PDA

Zobacz pełną wersję : Motocyklisci na forum - ujawnij sie i przywitaj:-)



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 [12] 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67

!AGresT
18-02-2017, 19:32
jakby mi się przewróciłbym,

:D :D :D

sokolnik
18-02-2017, 22:09
:D :D :D
:) :) :)

Tylko że ja jeździć nie umiem :-)

Boryszuk
18-02-2017, 22:09
Kilka razy się wypierniczysz to nauczysz się podnosić

krzysztofz24
18-02-2017, 22:33
Ja tu aku naladowalem...ale to strach wyjechac coby sie nie utopic w tych kaluzach:-);-)

robin102
18-02-2017, 22:40
Nie straszcie chłopaka. Z 10 motocykli miałem pewnie w sumie, ze 100 tys km od młodziaka nawinąłem i przewrotek żadnych nie było. Ani jednej, a pojechać też sobie lubię. Po prostu głowa musi pracować i każdy manewr przemyślany. Jedyny dżołk to kolegę z tylnego siedzenia zgubiłem :D

Boryszuk
18-02-2017, 23:00
Się chłopak s*a więcej niż to warte to sobie jaja robimy. Jak tak dalej pójdzie to motor sobie na kryzys wieku średniego kupi.

tomajk
19-02-2017, 11:37
A pewnie, kupiłby na początek jakiś starego ale jarego japońca, jak nie rozbije to wiele finansowo nie straci a pojeździć pojeździ, może nawet pozna trochę techniki, to akurat się przydaje. Nie ma nic lepszego jak prosty ale porządny dziadźka na początek dla młodego. Co innego taki stary pryk jak ja, mogę a nawet muszę brać nowe.

Boryszuk
19-02-2017, 11:45
Dokładnie. Kup chłopie coś w przyzwoitym stanie, jakąś zwinną 600kę, żeby tylko jeden ślad zostawiało, zrób porządny serwis i ciesz się życiem. To nie ma być sprzęt na lata bo przecież sam jeszcze nie wiesz czego chcesz. I uwierz mi, że nie wiesz. Czytanie for, oglądanie ogłoszeń i gadanie o wypożyczaniu sprzętu nie zastąpi Ci jazdy na własnym moto.

tomajk
19-02-2017, 12:03
Dodam też, że nie ma co szukać "niedraśniętych" każdy "swoje" przeszedł, byle był porządnie zrobiony i sprawny.

sokolnik
19-02-2017, 14:21
Rozumiem Wy do mnie mówicie :)
Kupię kupię tylko się coś zrobi ciepło. Jakiś garaż znajdę i będzie.
Porządny serwis to znaczy co? Wiadomo oleje filtry świece napęd? Opony? Olej w lagach? Klocki itp?
To może kosztować ze 3 tys... albo więcej...

robin102
19-02-2017, 14:32
To może kosztować ze 3 tys... albo więcej...
Dokładnie tyle jak się to robi porządnie i bez napraw nawet w tym.

krzysztofz24
19-02-2017, 14:49
Rozumiem Wy do mnie mówicie :)
Kupię kupię tylko się coś zrobi ciepło. Jakiś garaż znajdę i będzie.
Porządny serwis to znaczy co? Wiadomo oleje filtry świece napęd? Opony? Olej w lagach? Klocki itp?
To może kosztować ze 3 tys... albo więcej...

Ale zo co? 3 tysie....zle myslisz.
Chyba nie kupisz moto gdzie jednoczesnie koncza sie opony, klocki przod/tyl i lancuch.
No to wtedy wyjdzie okolo 2,5-3k

A standardowy serwis po zakupie zeby bylo cacy;
Olej w silniku i filtr 250 zl
Pelna regulacja i czyszczenie gaznikow 300 zl dla rzedowej czworki.
Regulacja zaworow 300 zl
Plyn chlodzacy 150-200 zl.
Filtr powietrza powiedzmy 80 zl

Oddzielnym tematem sa swiece koszt wymiany 4 jakies 350zl...ale moze poprzedni wlasciciel robil to np 2 sezony temu i maja tylko 15 tys przejechane to nie trzeba zmieniac na razie.

Ceny z okolic Wawy z materialami, wychodzi kolo 1100 zl (bez swiec)

Zreszta nie musisz robi wszystkiego naraz i moze na czesc rzeczy bedziesz mial rachunki od poprzedniego wlasciciela.

I bierz cos popularnego i uniwersalnego typu cbf 600 czy Bandit 600 i zacznij w koncu jezdzic a nie rozkminiac;-)

kjakub
19-02-2017, 14:54
Przednia opona, tylna tarcza+klocki i pełen serwis - płyny, filtry, świece i robocizna. Dzięki za odpowiedź! Rzeczywiście, tarcza i opona w pełni uzasadnia taką kwotę.


Wiadomo oleje filtry
Owszem.

świece Po co? Tylko jak będą zużyte, inaczej to wyrzucanie kasy w błoto.

napęd? Zależy od przebiegu i stanu. Może nie trzeba będzie wymieniać nic, a może wystarczy zębatka zdawcza.

Opony? W zależności od zużycia i wieku.

Olej w lagach? Nie przesadzasz trochę? Najprędzej zmiana uszczelniaczy lag.

Klocki itp? Jeśli są zużyte (grubość przecież zobaczysz przed zakupem), albo słabo hamują (włożone jakieś padło).

To może kosztować ze 3 tys... albo więcej... Bez przesady... Jeśli kupisz (z głową!) prosty i zadbany motocykl, to spokojnie zmieścisz się poniżej 1 tys. zł. Jeśli nowoczesną skomplikowaną szlifierę, to możesz włożyć sporo więcej jak będziesz miał pecha.
Za to dołożył bym jeszcze pozycję sprawdzenie i regulacja gaźnika(ów) :!: oraz luzów zaworowych.

Edit:
Tu masz 2 pierwsze-lepsze ogłoszenia z niedrogimi i nie wyglądającymi źle cebulami:
https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-honde-cb-500-lub-zamienie-CID5-IDk8z2g.html#bc47191afa
https://www.otomoto.pl/oferta/honda-cb-cb500-stan-super-nowe-opony-okazja-gs-1999-rok-ID6yq6p7.html#xtor=SEC-8
Do tego tego typu komplecik (jeśli już się tak upierasz na te świece): https://sklep.motorfun.pl/olej-filtr-oleju-swiece-honda-cb500-p-874.html, 4-5 stówek na mechanika i można jeździć.
Olej spokojnie wymienisz sobie sam - co to za filozofia: zagrzać porządnie silnik, odkręcić jedną śrubę, odkręcić filtr, odczekać, wkręcić nowy filtr i wlać nowy olej.

sokolnik
19-02-2017, 15:22
Nie chce 500. 600 ma być dopasowana do mojego wzrostu i kręgosłupa :)

Blisko mnie jest coś takiego na sprzedaż.
https://www.olx.pl/oferta/suzuki-bandit-CID5-IDj17mB.html
Trochę już wisi...

robin102
19-02-2017, 16:02
Jak by był wart kupna za te 8 tys już by dawno był sprzedany, ale fakt dla Ciebie Bandit, na Twoją wielkość model K8 będzie fajny, bo to spory motocykl. Roczniki od 2008 z silnikiem 650 chłodzonym cieczą. Druga strona medalu z tym modele, ze kupowany często na 1 moto, wiec o zadbany od 1 właściciela ciężko.

krzysztofz24
19-02-2017, 16:45
Jak by był wart kupna za te 8 tys już by dawno był sprzedany(..........).


Akurat 8 tys za Bandita 600 z tego roku to normalna raczej cena, do lekkiego utargu na 7500 i mamy srednia cene krajowa, lekko ponad;-)
Zaznaczylem roczniki 2002-2005.
http://allegro.pl/motocykle-i-quady-5557?string=suzuki%20bandit%20600&a_text_i%5B1%5D%5B0%5D=2002&a_text_i%5B1%5D%5B1%5D=2005&bmatch=base-relevance-floki-5-aut-1-3-1025

Boryszuk
19-02-2017, 16:51
Chłopaki chyba liczą, że za drobne wyrwą cud malina niejeżdżoną perełkę od pierwszego właściciela.

robin102
19-02-2017, 19:36
To dla Sokolinka za starawe motocykle. On jeszcze kawaler :)

tomajk
20-02-2017, 15:48
No kuźwa bez przesady, nie ważne ile ma wiosen, ważne by jeździł i pasował dla Sokoła. Można się pucować, wymieniać tłumiki, tuningować, ale gdzie w tym sama przyjemność z jazdy?
Jakbym się musiał z kasą liczyć to i za tysiaka kupiłbym grata do remontu, byle dało się zarejestrować. Tak zrobił mój zięć i suzi GSX550 z kurna nawet nie pamiętam którego roku, ale chodzi jak złoto. Da się jeździć, szpanu może nie ma, ale łącznie z częściami wyszedł 2tyś. i do pierwszych "szlifów" nadaje się jak najbardziej. Nie mówię, by takiego rzęcha, ale za 5-6tyś plus do tego niezbędny serwis powiedzmy 1tyś plus opony 6stów no i jest przyrząd do jazdy, jest, przy sprzedaży strata praktycznie żadna.
Ja tam konia wypucowałem wczoraj, trochę objechałem, by się smary rozeszły po kościach i czekam na pogodę. Jednak wszystko na to wskazuje, że trzeba jeszcze ze dwa tygodnie poczekać ehhh lliiiiipa :(

bogdi64
20-02-2017, 18:38
co wy tak z tym wiekiem motocykli, mój obecny ma dopiero 25 lat, to znaczy zaczyna się docierać ;)

robin102
20-02-2017, 19:32
Ja tam konia wypucowałem wczoraj, trochę objechałem, by się smary rozeszły po kościach i czekam na pogodę. Jednak wszystko na to wskazuje, że trzeba jeszcze ze dwa tygodnie poczekać ehhh lliiiiipa :(
Wyprowadziłem dziś swojego przed garaż :( Od garażu do pięknego suchego asfaltu dzieliło nas jeb..@$@!! dziesięć -10 metrów dróżki pokrytej grubą warstwą lodu, na niej woda. Po obu stronach płoty. Nic tylko płakać, albo moto przenieść. Nie zaryzykowałem, a tam już co jakiś czas biker w kożuchu się przewinie. Echhhhh wynająć garaż też trzeba wiedzieć gdzie :D
to się śmignąłem po podjeździe garażu 10 metrów do przodu potem 8 do tyłu i tak kilka razy :)

tomajk
20-02-2017, 20:05
U mnie w sumie trasy już jezdne są, ale kurcze zimno, a ja zmarzluch jestem. Niby mam ciuchy ale już przekonałem się, że z wszystkimi podpinkami i membranami to tak mogę się wypuścić dopiero powyżej 6 stopni.
Gówno z żalu za serce ściska, że nie ma pogody, ale cóż trzeba tą sraczkę przetrzymać :D WIOSNA IDZIE!

robin102
22-02-2017, 00:35
U mnie wiosna przychodzi zazwyczaj miesiąc później i sezon skrócony :(

sokolnik
22-02-2017, 10:47
Kup sobie skuter śnieżny :) i będziesz miał sezon cały rok [emoji14] jak górale :)

robin102
22-02-2017, 15:59
Dobry pomysł, że też na to nie wpadłem wcześniej :)
A tak na marginesie to za ten pomysł zlituje się nad Tobą i odsprzedam Ci swoją wygłaskaną Suzi, bo mam już KTM Duka :P

sokolnik
22-02-2017, 16:20
Ok dam 10tys I flaszkę :)

robin102
22-02-2017, 18:39
2 flaszki bo na dwa koła+ tyle ile zaplaciłem i będziesz miał piękną pannę suzi

sokolnik
22-02-2017, 18:47
Sprzęt się starzeje [emoji14] nie robi się młodszy [emoji14] to coś Pan tam zrobił to dla siebie i wiadomo że tego się nie odzyska :) 11 max [emoji14]

robin102
22-02-2017, 19:08
No wiadomo, że nie, dlatego te 3 tys które włożyłem w porządny serwis albo ja odjeżdżę przez najbliższe 3-4 sezony, albo Ty będziesz miał ten fart jeździć na bezpiecznym nie kombinowanym motocyklu.

sokolnik
22-02-2017, 20:05
Ja nie chce wydawać 15 tys na pierwsze moto :-) nie stać mnie na takie rzeczy :)
Najpierw sobie wypozycze i pojeżdżę tak sobie. Pojadę w trasę 120 km w sb pojeżdżę na znanych mi drogach i wrócę w nd 120 km I tak będzie najrozsadniej.

robin102
22-02-2017, 23:50
No wiadomo jak uważasz i jak możesz. Za 5-7 tys tez kupisz motor do jazdy, może nie za daleko od domu, ale do obycia się z ruchem ulicznym i z mechanikami się nada :)

sokolnik
23-02-2017, 00:02
No wiadomo jak uważasz i jak możesz. Za 5-7 tys tez kupisz motor do jazdy, może nie za daleko od domu, ale do obycia się z ruchem ulicznym i z mechanikami się nada :)
To też ważne umiejętności by stać się motocyklista :-)

robin102
23-02-2017, 15:22
Ja Ciebie doskonale rozumiem dlaczego nie możesz kupić motocykla, ale jak będziesz tak z zamknięta głową podchodził to po prostu nie kupisz. Opcje są dwie, albo zdrowy porządny motor jak masz kasę za 14-17 tys albo coś do kulania się na początek za kilka tys zł czyli 5-8 tys zł. Pośrednie rozwiązania bez sensu. Pierwszej opcji nie możesz zrealizować bo samochód trzeba kupić do życia potrzebny, a na drugą opcję nie masz własnej akceptacji. Kurtę odkupie bo fajna i rozmiar pasuje :D ;)

Kolekcjoner
23-02-2017, 15:52
Jak ktoś ma ciśnienie na jazdę to będzie latał nawet na starej miotle, natomiast jak jest takie zastanawianie się; a czy dobry, a czy pasuje, a czy różowy czy czerwony, a czy duży czy mały, a czy się nie psuje to lepiej sobie odpuścić i dać czas. Może wrócić po upływie jakiegoś okresu.
Kupowanie motocykla na siłę to jest zupełne nieporozumienie szczególnie, że to nie jest bezpieczna zabawka.

sokolnik
23-02-2017, 16:03
No właśnie chce kupić coś bezpiecznego :) cbf600 fajna ale lekko małą. Ale do turlania się na początek ok. Ale pozycja na moto też średnia.

robin102
23-02-2017, 16:42
Mały moto dla Ciebie pokroju XJ6 czy CBF 600 to moim zdaniem ciut za mały. Yamha FZ6, Bandit 650, GSR ze świetną pozycją to już motocykle przejściowo do wytrzymania z Twoim wzrostem. najlepszy Bandit bo największy i najcięższy ;)
Musisz zaakceptować, że tani w zakupie to drogo będzie w utrzymaniu, droższy w zakupie jest szansa na 2-3 sezony jazdy bez dokładania kasy. Po prostu inaczej się nie da. Ludzie jak mają coś dobrego to cenią. ja maja jakąś lipę przechodnią z rąk do rąk co sezon to starają się zepchnąć. Pamiętasz tą bordową Hornetkę co jeździłeś oglądać, za zdjęć rokował i poszła za 14500zł a gość chciał 14900.

sokolnik
23-02-2017, 17:20
Poszła dwa dni później. Ładna była. Ale to był 2 obejrzany przeze mnie motocykl i pierwszy Hornet ten model i dużo kasy i jeszcze garazowanie przez zimę dochodziło... nie wiem w tym roku dużo wydatków...

robin102
25-02-2017, 15:47
Dlatego zbliża się dobry czas na zakup, zaoszczędziłeś na garażowaniu to z tych wymarzonych 12 tys podnieś budżet zakupowy do 13-14 tys to coś znajdziemy w miarę rokującego. Sporo tych motocykli oglądałeś wiec już trochę wiesz czym ten biznesik pachnie. Priorytet to motor nie przechodni co w 7 lat miał 5 właścicieli w Polsce i 2 we Francji :). No i niestety mus ruszyć 4 litery swoje w drogę, bo pod dom nikt Ci ładnego moto nie podprowadzić abyś łaskawie go kupił.

krzysztofz24
25-02-2017, 18:18
10k i mozna miec spoko okolo 10 letni moto klasy 600 cm3.
Wystarczy tylko w koncu wyrazic zdecydowana chec zakupu;-)
Wiecej dzialania a mniej rozkminy:-)

robin102
25-02-2017, 21:11
Tyle, że Sokolink chce moto za małe pieniądze, moto zadbane, ładne nie porysowane i jeszcze do tego doinwestowane na maxa :) no i jakiś powabny model na laski :) Aaaaa i nie z cofanym licznikiem :)

krzysztofz24
25-02-2017, 22:02
Tak szczerze mowiac to kolega Sokolnik jest tak niezdecydowany, i podchodzi do zakupu jak pies do jeza;-) ( tylko tu bez urazy prosze zadnej), ze watpie w zakup moto na ten sezon.
A szkoda, bo wiele osob sie tu naprodukowalo i staralo sie doradzic....i da sie kupic normalna i sprawna 600 cm3 za okolo 10k.
Dla chcacego nic trudnego.

Boryszuk
25-02-2017, 22:06
Tylko trzeba chcieć kupić motocykl a nie Świętego Graala.

!AGresT
25-02-2017, 23:37
mam już KTM Duka :P

Którego?

robin102
26-02-2017, 00:24
690 70 KM

krzysztofz24
26-02-2017, 01:05
690 70 KM

To zadanie na niedziele - zrobic jakies zdjecie i tu zgodnie ze zwyczajem zamiescic:-).

sokolnik
26-02-2017, 09:53
Ja w Zakopcu na nartach :) tu śnieg mróz ludzie o jakim Wy moto piszecie? :)

Kolekcjoner
26-02-2017, 14:45
Ja w Zakopcu na nartach :) tu śnieg mróz ludzie o jakim Wy moto piszecie? :)
Musi że ja dziś po jakimś innym Zakopanem na moto jeździłem :lol: ;).

!AGresT
26-02-2017, 18:09
690 70 KM

Najs.
Pokazuj!

robin102
26-02-2017, 19:08
Żarcik. Sokolnika chciałem trochę podkręcić, że jednak ludzie motory kupują jak chcą, ale pojechał w góry na skuter śnieży, czyli plan mu poszedł w pi..... :D

!AGresT
26-02-2017, 19:44
czyli plan mu poszedł w pi..... :D...eniny.

A mnie nabrałeś, zbóju.

robin102
26-02-2017, 20:18
Zobaczycie, że 1 Kwietnia Sokolnik napisze, że kupił motor.

sokolnik
27-02-2017, 00:04
Dobry pomysł...
A tymczasem:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/02/5c1cf85a1790345c3f81699a04101611-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170226/5c1cf85a1790345c3f81699a04101611.jpg)

robin102
27-02-2017, 00:34
Jakiś Ninja :D
to musisz teraz Kawasaki na 1 Kwietnia kupić :)

Rafał_Sz
27-02-2017, 11:35
Ja w Zakopcu na nartach :) tu śnieg mróz ludzie o jakim Wy moto piszecie? :)

Na Gąsienicowej mogłeś nie zauważyć, ale po samym Zakopanem i na patelniach widziałem paru "pierwszych".

tomajk
27-02-2017, 13:31
Zamiast inwestować w środki trwałe jak motocykl, to ten się po zakopcach rozjeżdża na nartach i marnuje dutki :D Ee nie będzie żadnego moto na 1 kwietnia, chyba że prima aprilis :D

robin102
27-02-2017, 13:45
Taka szalona już ta dzisiejsza polska młodzież szasta kasą na prawo i lewo :D
najpierw kask za 2 tys, potem kurtka za tysiąc, potem do niczego nie potrzebny nowy komputer za 2 tys i jeszcze na te narty pójdzie ze 2-3 tys zł
No i motocykl odjechał na pierwszego kwietnia 2020 roku :) ;)

;)

Boryszuk
27-02-2017, 15:06
Juz mu nie zaluj, swoja kasa przeciez szasta.

robin102
27-02-2017, 15:14
;) ;) ;)

sokolnik
27-02-2017, 16:57
Juz mu nie zaluj, swoja kasa przeciez szasta.
Właśnie swoją i służbową... pół na pół wychodzi trochę ;) na narty jeżdżę co roku do Białki i w tym sezonie też. Dla mnie to normalne od jakiś 5 lat :)
Moto to twór młodszy ;)


Taka szalona już ta dzisiejsza polska młodzież szasta kasą na prawo i lewo :D
najpierw kask za 2 tys, potem kurtka za tysiąc, potem do niczego nie potrzebny nowy komputer za 2 tys i jeszcze na te narty pójdzie ze 2-3 tys zł
No i motocykl odjechał na pierwszego kwietnia 2020 roku :) ;)

;)

Z kaskiem przestrzeliles 100 zl, z kurtka ponad 300, z komputerem 500 zł, a na nartach planuje wydać jakieś 800 zł (nie znacie moich kosztów i delegacji...) :-) czyli przestrzeliles jakieś 2 tys :-)

robin102
27-02-2017, 21:09
Przecież wiesz, że złośliwie ;) to musiałem przestrzelić :)

sokolnik
28-02-2017, 11:39
Wiem wiem ... jednak kupno moto to nie zakup telefonu czy innego sprzętu.
Kupiłbym coś prostego w obsłudze bezawaryjnego nie drogiego :)

Boryszuk
28-02-2017, 11:54
Miotłę sobie kup.

robin102
28-02-2017, 14:15
Kupiłbym coś prostego w obsłudze bezawaryjnego nie drogiego :)
Suzuki Bandit lub Ymaha FZ6 S2 najlepiej

sokolnik
28-02-2017, 14:20
Miotła byłaby dobra ;)
Naraził jeżdżę na nartach :)

robin102
28-02-2017, 17:50
Co to za dziwne uczucie kumulowane przez zimę pod czapą, że chce się jeździć aż w oczy szczypie :)

robin102
02-03-2017, 20:21
Sokolink jak będziesz z tej góry zjeżdżał to zaleć i obejrzyj tą pięknisie. Rokuje Fazerka, ładnie umyta i do kasków białych będzie pasować. Znam tego handlarza, mam znajomych co u niego kupili całkiem fajne sprzęty zadbane z Włoch.
https://www.otomoto.pl/oferta/yamaha-fz-yamaha-fazer-fz6-s2-ID6yKHhh.htm (https://www.otomoto.pl/oferta/yamaha-fz-yamaha-fazer-fz6-s2-ID6yKHhh.html)
A jak Ci szkoda kasy to bierz tego grzechotnika taniego, chociaż ta Fazerka w wersji S2 marzenie.
https://www.otomoto.pl/oferta/suzuki-gsf-bandit-650-gwarancja-1-wlasciciel-salonowy-stan-jak-nowy-serwis-aso-ID6yLg57.htmll (https://www.otomoto.pl/oferta/yamaha-fz-yamaha-fazer-fz6-s2-ID6yKHhh.html)

tomajk
02-03-2017, 21:18
Kucze blade, 10lat i ledwie 30tyś km. Ło matko i córko, toż to nówki. Ja w pół roku zrobiłem 12tyś. Pewnie później już mi trochę zbrzydnie i tak szybko nawijać już nie będę. Ale taki przebieg jak te z ofert to brać i jeździć. Biała - CACKO hoho.

krzysztofz24
02-03-2017, 22:44
A ja sie pochwale, ze korzystajac z wolnego dnia otworzylem dzisiaj sezon. Wprawdze tylko jakies 50km wokol komina bo zimno i zaczal padac deszcz. Ale pierwszy odpal po zimie byl:-)
Akumulator juz zamontowany a nie w domu, a moto czeka na sobote bo podobno ma byc cieplo i sucho...i nic mnie nie powstrzyma:twisted:

sokolnik
03-03-2017, 00:13
Ten bandit mi się bardziej podoba z wyglądu... ten fazer jakiś taki brzydki :) ale biały na plus ;)

robin102
03-03-2017, 00:21
Kucze blade, 10lat i ledwie 30tyś km. Ło matko i córko, toż to nówki. Ja w pół roku zrobiłem 12tyś. Pewnie później już mi trochę zbrzydnie i tak szybko nawijać już nie będę. Ale taki przebieg jak te z ofert to brać i jeździć. Biała - CACKO hoho.
Te przebiegi to zawsze coś tam ściemniane przy importowany, ale na prawie uczciwe też można trafic.

Ta Fazerka bardzo fajna jest i handlarz Waldek czy Edek który moich dwóch znajomych bikerów nie oszukał. FZ6 krzywdy początkującemu nie zrobi. Jeździ się łatwo jak rowerkiem, a i trwałe i niezawodne cholerstwo jak cholera ;) no i dla Sokolnika pod jego wzrost nada się.

Ja w sezon robię 1500-2500 tys km :) nie ma kiedy po prostu :(

Boryszuk
03-03-2017, 07:19
Ten bandit mi się bardziej podoba z wyglądu... ten fazer jakiś taki brzydki :) ale biały na plus ;)

Z perspektywy kierowcy wygląd zupełnie nie ma znaczenia.

sokolnik
03-03-2017, 11:24
Z perspektywy posiadacza wygląd i szpan jest bardzo ważny :) ;)
Najpierw wypozycze moto na 2 doby albo dwa razy doba. Później będę decydować co i kiedy kupić.

robin102
03-03-2017, 14:17
No i dlatego Yamaha FZ6 S2 jest uznawana pod względem stylistyki, wyglądu, za bardzo kozacki, ponadczasowy motocykl.
Masz racje na moturze się nie tylko jeździł, łańcuch się myje, smaruje, cały motor się pucuje i się patrzy wtedy :)

Kolekcjoner
03-03-2017, 17:28
Z perspektywy posiadacza wygląd i szpan jest bardzo ważny :) ;)
Zgadza się. Zauważyłem że dla niektórych znanych mi motocyklistów ta otoczka jest nawet ważniejsza od samej jazdy.

robin102
03-03-2017, 17:44
świat się zmienia, motocyklizm też :) jak kupowałem swojego sprzęta to gość w prawie moim wieku miał 3 motocykle, wypolerowane, wyczyszczone i praktycznie niejeżdżone, upsss najbardziej jeżdżony z nich był skuter Burgman 400, a obok stał HD za 75 tys zł wypolerowany na błysk :)

krzysztofz24
03-03-2017, 19:19
Ale suma sumarum to fajniej BYC motocyklista niz tylko MIEC motocykl....

"Ride for Life, Life for Ride"
Jak sobie tatuuja niektorzy na tricepsie:-)

robin102
03-03-2017, 19:44
ja to lubię jedne i drugie :)

tomajk
04-03-2017, 09:54
Wreszcie wczoraj rozpocząłem sezon na 2oo :)
Oczywiście puszkarze mają jeszcze klapki na oczach i dwa razy mnie atakowali. Wyszło, że jeden ścisk gardła na 75km średnio.
Włączam długie i chyba zamontuje jeszcze jakieś niebieskie koguty, bo zabiją jak nic te ciemnioki. W jednym przypadku stary dziad, pewnie kiedyś sam jeździł na WFM a teraz nie widzi motocykla na drodze. Ale w drugim przypadku to całkiem gość młody, ale już ślepy.

Rafał_Sz
04-03-2017, 10:11
Ale suma sumarum to fajniej BYC motocyklista niz tylko MIEC motocykl....


Jeszcze gorzej być motocyklistą bez motocykla. :mrgreen:

Boryszuk
04-03-2017, 10:12
A kto Ci się kazał drugi raz żenić? :mrgreen:

krzysztofz24
04-03-2017, 11:39
Jeszcze gorzej być motocyklistą bez motocykla. :mrgreen:

Jak to, czemu, dlaczego, kiedy kupujesz moto?:-).
Mz mezczyzna powinien miec kawalek swojej przestrzeni zyciowej do ktorej kobiety
nie maja dostepu. Takie jest prawo natury:-).
Niektorzy chodza na ryby-bez zony rzecz oczywista.
A niektorzy maja motocykl ( choc oczywiscie mozna czasami zabierac ze soba plec przeciwna) Choc najprzyjemniej jest samemu oderwac sie od codziennosci jadac w strone zachodzacego slonca:-), jak to w reklamach Harleya uskuteczniaja.

Boryszuk
04-03-2017, 11:51
Choc najprzyjemniej jest samemu oderwac sie od codziennosci jadac w strone zachodzacego slonca:-), jak to w reklamach Harleya uskuteczniaja.

Albo przejechać się legendarną trasą "tail of the dragon". Byle nie jak na filmiku.

7Fzb6oVF5m0

Rafał_Sz
04-03-2017, 12:14
Oj tam. Kontakt z przyrodą też jest zaletą jazdy na moto. ;)

- - - - kolejny post - - - - - -


A kto Ci się kazał drugi raz żenić? :mrgreen:
Ja mam czym jeździć, miałem na myśli Sokoła. ;) A młoda wie, że jak mi coś bedzie szumieć o motocyklu to się znowu rozwiodę. :mrgreen:

Swoją drogą przy temacie. Przesiadka mnie czeka no coś większego i muszę sobie to we łbie poukładać. Serce mówi jedno, rozum drugie. A nieprzerwanie męczy mnie to:


https://www.youtube.com/watch?v=exBx1gQIpmI

robin102
04-03-2017, 14:35
Wreszcie wczoraj rozpocząłem sezon na 2oo :)
Oczywiście puszkarze mają jeszcze klapki na oczach i dwa razy mnie atakowali. Wyszło, że jeden ścisk gardła na 75km średnio.
.
Ja chyba wypruje wkłady z wydechu, bo innej metody nie widzę jak huczeć.
U mnie dziś jeżdżą, a ja kufffa mać nie, bo lód się roztopił, a teraz mam jezioro z błotem i jeszcze tydzień zejdzie na wyschnięcie. Co by się odstresować pojechałem fajne rękawice kupić polskiej firmy SHIMA po prostu rewelacja za 120 zł. W sklepie motocyklowym kolejka jak w mięsnym w latach 80 tych :D

- - - - kolejny post - - - - - -



Swoją drogą przy temacie. Przesiadka mnie czeka no coś większego i muszę sobie to we łbie poukładać. Serce mówi jedno, rozum drugie. A nieprzerwanie męczy mnie to:

Rafał, albo nowy Z10, albo co ...? Co za zgryzotę masz ?

Mi by starczył Z1000, bo też mnie ciągnie jak cholera do zielonej żaby :) Z750 bym nie pogardził ale tylko w firmowym zielonym kolorze :)

krzysztofz24
04-03-2017, 19:02
Ale dzisiaj ludu na moto sporo jezdzilo. Cale grupy.
W koncu porzadnie sobie pojezdzilem:-).

Ja na poczatku sezonu zanim reszta uzytkownikow na drogach sie nie przyzwyczai, to tylko na dlugich swiatlach i asekuracja +100% wzgledem pelni sezonu.

Macie jakis patent na czyszczenie kasku w srodku z wkladka na stale?
Czy po prostu cos do tapicerki?

Boryszuk
04-03-2017, 19:13
Wrzuć do wanny, zalej wodą z szamponem i dokładnie wypłucz. Potem kilka dni na wyschnięcie i z głowy. Tak czyściłem kask pięknej po tym jak dostałem go od znajomego bo mu tylko na strychu się kurzył.

krzysztofz24
04-03-2017, 19:21
Myslalem o tym. Ale cos sie nie poodkleja jak tak bedzie pod woda?
Rozumiem, ze masz na mysli zeby polezal z pol godziny w wodzie z szamponem a potem prysznicem, toz to sie wszystko poodkleja:-)

Boryszuk
04-03-2017, 19:25
Ja zalałem ciepłą wodą, kapnąłem kilka kropel szamponu, poszorowałem palcami kilka minut i zacząłem płukać. Nic się nie odkleiło.

krzysztofz24
04-03-2017, 19:30
Dzieki, tak zrobie.

tomajk
04-03-2017, 19:43
Przecież te wszystkie okładziny w kasku to się wyciąga normalnie do prania.

Dziś znowu przewietrzyłem rumaka, nakręcone 300km, było już lepiej, bo ładna pogoda i więcej już motocyklów na drodze więc i puszkowicze się trochę ogarniają.

krzysztofz24
04-03-2017, 19:51
Przecież te wszystkie okładziny w kasku to się wyciąga normalnie do prania.
Ale nie wszystkie kaski maja mozliwosc wyjecia wysciolki do prania.
W zasadzie to wiekszosc raczej nie ma...

tomajk
04-03-2017, 20:27
Hmm no to nie wiedziałem, te które były na moim celowniku wszystkie miały taką możliwość.
Czyli trzeba cały czas w kominiarce jeździć, ja i tak zawsze w kominiarce, jakoś tak mi nawet wygodniej się kask zakłada no i owady nie napierniczają po szyi.

krzysztofz24
04-03-2017, 21:26
Hmm no to nie wiedziałem, te które były na moim celowniku wszystkie miały taką możliwość.
Czyli trzeba cały czas w kominiarce jeździć, ja i tak zawsze w kominiarce, jakoś tak mi nawet wygodniej się kask zakłada no i owady nie napierniczają po szyi.

Znaczy ja nie mowie ze na pewno mam racje:-). Ale w kazdym sklepie jak macalem kaski, to wiekszosc miala wklad na stale.
Tez uzywam kominiarki, jakos tak wycisza szum wiatru i tez mi sie wygodniej zaklada kask.

robin102
05-03-2017, 09:53
Ja teraz się właśnie rozglądam za nowym kaskiem tak do tysiaka i kurde lipka :( Nie wiadomo co kupić.

krzysztofz24
05-03-2017, 11:24
No co ty gadasz Robin.
Jak masz tysiaka to wybor mz jest juz bardzo szeroki.
Masz gdzies np Larssona w okolicy? Czy jakis sklep z akcesoriami moto?.
Podjedz, pomacaj.

robin102
05-03-2017, 19:32
Taki sprzęt mi chodzi po głowie aby na głowę mi wejść :)
http://allegro.pl/show_item.php?item=6540190904&msg=Tw%C3%B3j+e-mail+zosta%C5%82+wys%C5%82any.&msgtoken=048a25b10f8bf5405c1e387864ffa85323220a144 4b540a86acf77d00be2ff62

krzysztofz24
05-03-2017, 20:17
Ja juz sie nauczylem jednego - kask ma byc aerodynamiczny, bo wszelkie bajerancko-agresywne przetloczenia tylko powoduja zawirowania powietrza i powyzej 130km/h zaczyna sie robic glosno. I dobra uszczelka szybki.
Ten Bell ma troche przetloczen, ale z drugiej strony to porzadna firma....ciezko bedzie sprawdzic organoleptycznie halas przy jezdzie przed zakupem, chyba ze pozwola sie przejechac w tym kasku.
Schuberth slynie z cichych kaskow i drogich tez:-)

sokolnik
05-03-2017, 21:28
Ja teraz się właśnie rozglądam za nowym kaskiem tak do tysiaka i kurde lipka :( Nie wiadomo co kupić.

Sprzedam Ci SHOEI :) chcesz? :)
3 tyś i jutro wysyłam :)

robin102
05-03-2017, 21:47
Sam sobie jeździj w tym białym panienkowym kasku, albo dziewczynie oddaj go :P
Trzeba było kupić taki normalny kaska to bym odkupił od Cibie za cenę zakupu.
http://shoei-kaski.pl/product-pol-83952-Kask-integralny-SHOEI-GT-AIR-Swayer-TC-2.html

sokolnik
05-03-2017, 21:50
Sam sobie jeździj w tym białym panienkowym kasku, albo dziewczynie oddaj go :P
Trzeba było kupić taki normalny kaska to bym odkupił od Cibie za cenę zakupu.
http://shoei-kaski.pl/product-pol-83952-Kask-integralny-SHOEI-GT-AIR-Swayer-TC-2.html

też bym taki wołal ale akurat biały miałem extra rabat... do tego co linkujesz musiałbym dopłacić jakieś 650-700 zł dzięki - kupiłem kurtkę za to :)

przy okazji:
co sądzicie?
http://allegro.pl/show_item.php?item=6739919704#939eb844e0

Boryszuk
05-03-2017, 21:57
przy okazji:
co sądzicie?
http://allegro.pl/show_item.php?item=6739919704#939eb844e0

Za takie wysmarowanie opon Plakiem gość powinien dostać strzał mokrym kapciem w pysk.

robin102
05-03-2017, 22:05
Plak jako inwestycja w biznes handlowy to najmniejszy wydatek :)
ale moto bym nie przekreślał, ze dwa sezony pewnie polata, a potem za 3 kzł dla jakiegoś dzieciaka Sokolnik sprzeda i kupi coś lepszego

bogdi64
05-03-2017, 22:09
pierwsze tankowanie zaliczone :) - robin zobacz kaski suomy - mój faworyt ;) https://www.youtube.com/watch?v=o65RadL7-pw

sokolnik
05-03-2017, 22:24
Plak jako inwestycja w biznes handlowy to najmniejszy wydatek :)
ale moto bym nie przekreślał, ze dwa sezony pewnie polata, a potem za 3 kzł dla jakiegoś dzieciaka Sokolnik sprzeda i kupi coś lepszego

raczej sprzedać motocykl będę miał problem... kto kupi takiego 18 letniego Horneta... ?

Boryszuk
05-03-2017, 22:27
ale moto bym nie przekreślał, ze dwa sezony pewnie polata, a potem za 3 kzł dla jakiegoś dzieciaka Sokolnik sprzeda i kupi coś lepszego

Już nie przesadzaj. Na pierwsze moto Hornet będzie jak złoto. Choć ja, z doświadczenia, szukałbym jednak czegoś z wtryskiem.

- - - - kolejny post - - - - - -


raczej sprzedać motocykl będę miał problem... kto kupi takiego 18 letniego Horneta... ?

Stary, zanim zaczniesz myśleć o sprzedaży, weź Ty najpierw kup jakiegoś sprzęta.

sokolnik
05-03-2017, 22:30
Już nie przesadzaj. Na pierwsze moto Hornet będzie jak złoto. Choć ja, z doświadczenia, szukałbym jednak czegoś z wtryskiem.

- - - - kolejny post - - - - - -



Stary, zanim zaczniesz myśleć o sprzedaży, weź Ty najpierw kup jakiegoś sprzęta.

ale naciskacie :) ale naciskacie :)
jak tak jeszcze trochę "pomarudzę" któryś z Was kupi mi sprzęta albo przynajmniej przywiezie go pod dom :)

Kuzyn ma jeszcze GSR600 na sprzedaż za 11 tyś pewnie sprzeda.

Boryszuk
05-03-2017, 22:35
jak tak jeszcze trochę "pomarudzę"

Ty pomarudzisz, my ponaciskamy. Przyjdzie wiosna, my będziemy jeździć a Ty dalej będziesz marudził. Good luck pal.

sokolnik
05-03-2017, 22:39
spoko, jeździjcie :)

krzysztofz24
05-03-2017, 23:23
ale naciskacie :) ale naciskacie :)
jak tak jeszcze trochę "pomarudzę" któryś z Was kupi mi sprzęta albo przynajmniej przywiezie go pod dom :)

Kuzyn ma jeszcze GSR600 na sprzedaż za 11 tyś pewnie sprzeda.

Slowo klucz; kuzyn.
Czyli zakladam ze ci nie wcisnie lipy. To masz juz zaufane zrodlo zakupu moto. Ja bym sie powaznie tym zainteresowal.

robin102
06-03-2017, 00:17
ta druga Hondzie co podesłałeś to sensowniejszy zakup, wstaw tu linka. Stary kupiłeś kask, kurtkę, buty .......... no litości na nami ;)

- - - - kolejny post - - - - - -


pierwsze tankowanie zaliczone :) - robin zobacz kaski suomy - mój faworyt ;) https://www.youtube.com/watch?v=o65RadL7-pw
Na taki by mnie stać było, kozacki jest, ale 2 rozmiary skorup, a mój rozmiar to L wiec w tej większe i trochę może wilki garnek być
http://www.e-riders.pl/pl/akcesoriamotocyklowe/kask-suomy-vandal-pattern-blue,10168.html

sokolnik
06-03-2017, 00:33
ta druga Hondzie co podesłałeś to sensowniejszy zakup, wstaw tu linka. Stary kupiłeś kask, kurtkę, buty .......... no litości na nami ;)

- - - - kolejny post - - - - - -


Na taki by mnie stać było, kozacki jest, ale 2 rozmiary skorup, a mój rozmiar to L wiec w tej większe i trochę może wilki garnek być
http://www.e-riders.pl/pl/akcesoriamotocyklowe/kask-suomy-vandal-pattern-blue,10168.html
Butów nie kupiłem... jeszcze :) nie wiem jakie :)
Robin, piszesz o tej Hondzie?
https://www.olx.pl/oferta/honda-hornet-cb-600-pc-36-CID5-IDkGivS.html#8ea6d34b11

robin102
06-03-2017, 00:41
tak o tej Hondzie pisałem.

- - - - kolejny post - - - - - -


pierwsze tankowanie zaliczone :) - robin zobacz kaski suomy - mój faworyt ;) https://www.youtube.com/watch?v=o65RadL7-pw
Obejrzałem filmik. Dojrzałe Włoszki, no ja ten teges rozumiem :D
ale w zwykłej wersji APEX znalazłem i budżet też bym nagiął i MAT mi się podoba też albo malowany na wesoło, co robić ? :)
MAT
https://www.24mx.pl/kask-suomy-apex-mono-czarny-mat
na wesoło :)
http://motocyklowo.pl/pl/p/Kask-Suomy-Apex-Tornado-bialysrebrnygrafitowy/3345

bogdi64
06-03-2017, 20:35
jak byś chciał jakieś opinie na jego temat to się polecam, zaczynam w nim 4 sezon ;) i mam XL :)

robin102
06-03-2017, 23:43
Dawaj PLISSSSS bo mam okazyjkę kupić nówkę SUOMY APEX , jak to się nosi ;)

bogdi64
07-03-2017, 00:04
przymierz i jak będzie Ci pasował to bierz :)
- jeden z najlżejszych kasków
- z homologacją do wyścigów (DD - trzeba się przyzwyczaić, szybkie wypinanie policzków)
- jeszcze się w nim nie spociłem (fakt kominiarka też robi swoje)
a teraz moje odczucia (miałem i porównuję do nolan, agv, caberg, probiker), więc po trzech sezonach (ok 18tyś) nic nie muszę podklejać, po zimowym mrożeniu na początku sezonu jest ciasnawy ;), po prostu nie wygniata się ( w przeciwieństwie do AGV - dwa latające są w garażu)
- w miarę cichy ( w nim nie stosuję stoperów, fakt, że jeżdżę z nogami do przodu bez szyby, więc prędkości są raczej przepisowe, ale właśnie w tej pozycji jest NAJGŁOŚNIEJSZY, powietrze przy policzkach, pomaga chusta, po przejażdżce na embriona doceniłem jego ciszę)
- jest tak wyważony, że na głowie nie czujesz wagi
- aero-dynamika, zero drgań :), przy 140 odwracasz łeb i nic nie ciągnie, wentylacja aż za dobra, rzadko mam wszystko otwarte
- minusy to miękki zewnętrzny lakier, szybka dużo bardziej twarda, czyli skorupa porysowana, szybka nie :)
- gąbki do prania można wypiąć i bez trudu umieścić z powrotem, ale warto zapamiętać kolejność, do zdjęcia szyby wymagany specjalny klucz (zgubiłem) widelec też daje radę ;)
mówię jeśli będzie ci pasował na głowie to bierz
ps: skorupa dla xl mniejsza niż w agv
ps: - można wsunąć okulary

robin102
07-03-2017, 00:37
i tego było trzeba, jutro zmawiam w takim razie, te wyważenie, waga dla mnie ważna sprawa bo kręgosłup już nie ten :)
okulary wchodzą to świetnie bo lubię bez szyby jeździć a w okularach, z szybą się czuje jak w samochodzie, zupełnie bez sensu taka jazda
ps.
kupuje nowy , ale z czasem mam plan polakierować dwa kaski pod kolor motocykla, wiec miękki lakier nie problem się wydaje

bogdi64
07-03-2017, 00:55
czasem warto mieć większy łeb ;) http://www.motocyklowy.pl/kask-suomy-apex-flowers-r-xl,38654.html

robin102
07-03-2017, 08:59
Trochę babski chyba, cenka marzenie, a powiedz czy ten Twoj APEX to trzyma rozmiarówkę, nie jest jakoś niedowymiarowany, czy mając np łepetynę L trzeba brać XL, bo ostatnio jak mierzyłem kaski Scorpion w sklepie to te najnowszej serii z 10 jakieś takie ciut małe się wydały w stosunku do oznaczeń
(http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=8596)

sokolnik
07-03-2017, 09:07
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/9df62c0f504c23fd20751637ea99d068-2.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170307/9df62c0f504c23fd20751637ea99d068.jpg)

W Zakopcu piękne słońce miałem, śnieg tylko na stoku. Wróciłem do Gdyni. I co? W nd deszcz a dziś śnieg. Super extra pogoda.

robin102
07-03-2017, 09:53
Sokolnik poczytaj link na samym dole między kawą, a herbatą w pracy. Coś dla Ciebie. Do końca łącznie z komentarzami. Bogdi64 jesteś.... ? bo muszę kask zamówić

czasem warto mieć większy łeb :wink: (http://michal-k.riderblog.pl/_O_tym_jak_ze_sportowego_litra_powrocilem_do_klasy _600_,b4895.html)
http://www.motocyklowy.pl/kask-suomy-apex-flowers-r-xl,38654.html

http://michal-k.riderblog.pl/_O_tym_jak_ze_sportowego_litra_powrocilem_do_klasy _600_,b4895.html (http://michal-k.riderblog.pl/_O_tym_jak_ze_sportowego_litra_powrocilem_do_klasy _600_,b4895.html)

Rafał_Sz
07-03-2017, 09:59
W Zakopcu piękne słońce miałem, śnieg tylko na stoku. Wróciłem do Gdyni. I co? W nd deszcz a dziś śnieg. Super extra pogoda.

Podobno ma się utrzymać do sierpnia. Dobrze zrobiłeś, że nie kupiłeś moto.

;)

sokolnik
07-03-2017, 10:00
A sobie drwijcie :)

krzysztofz24
07-03-2017, 10:25
A sobie drwijcie :)

Kup w koncu moto:-)

Masz mozliwosc kupna od kuzyna sprawdzonej sztuki, na co czekasz?

sokolnik
07-03-2017, 10:31
Wczoraj z nim gadałem. Sprzedał. Sprzedawał cały 2016 i wkoncu sprzedał :) i dobrze. Nie chciałbym jeździć czerwonym moto :)
Powtarzam że ciśnienia nie mam :)
Najpierw wypożycze na 1 dzień. Wtedy będę podejmować decyzje. Ogłoszeń motocykli jest peeeełno i wiszą czasami całymi miesiącami. Jest z czego wybierać :)

krzysztofz24
07-03-2017, 10:47
Wczoraj z nim gadałem. Sprzedał. Sprzedawał cały 2016 i wkoncu sprzedał :) i dobrze. Nie chciałbym jeździć czerwonym moto :)
Powtarzam że ciśnienia nie mam :)
Najpierw wypożycze na 1 dzień. Wtedy będę podejmować decyzje. Ogłoszeń motocykli jest peeeełno i wiszą czasami całymi miesiącami. Jest z czego wybierać :)


Taaaaak;-), ale ty nie mozesz/nie umiesz/nie chcesz wybrac....(zanaczyc wlasciwa odpowiedz;-))

sokolnik
07-03-2017, 10:54
Skorzystam z pomocy serwisu lub kolegi motocyklisty. Zależy skąd będzie motocykl.

robin102
07-03-2017, 10:54
Spoko, spoko Sokolink kupi pobije mój rekord kupowania komputera na forum, tzn już pobił :)
Pomóżmy chłopakowi. Napalony jest na Hondę Hornet, więc jak byście coś fajnego widzieli to wstawcie linka, bo nas zamęczy na śmierć kupowaniem i kupowaniem i kupowaniem ;)

krzysztofz24
07-03-2017, 11:08
Skorzystam z pomocy serwisu lub kolegi motocyklisty. Zależy skąd będzie motocykl.

Mysalem ze zaznaczycz ostatnia odpowiedz;-) a nie srodkowa.
A ty wogole chodzisz po salonach/sklepach coby sie poprzymierzac do roznych moto?
To najprostszy sposob na zoorientowanie co nam mniej wiecej pasuje a co nie.

sokolnik
07-03-2017, 11:16
W 2016 byłem. Siedziałem na różnych motocyklach. Rozmawiałem ze sprzedawcami. Klientami motocyklistami. Nawet salon yamahy odwiedziłem i bmw. Wieeeelkie maszyny. Pogląd na sytuację mam i wyobrażenie o moto jakie chce kupić mam. Wszystko obija się o budżet.

robin102
07-03-2017, 13:10
Nie siedź tylko musisz w trasę ruszyć dalszą, w weekend jakiś objechać kilka motocykli aby coś wybrać. Nawet 1000km jak autkiem nastukasz to nic się nie stanie, kupisz fajne moto i będziesz zadowolony.

samek
07-03-2017, 13:16
Sokolnik poczytaj link na samym dole między kawą, a herbatą w pracy. Coś dla Ciebie. Do końca łącznie z komentarzami.
http://michal-k.riderblog.pl/_O_tym_jak_ze_sportowego_litra_powrocilem_do_klasy _600_,b4895.html

Bardzo dobry wpis.

Boryszuk
07-03-2017, 13:57
Bardzo dobry wpis.

Ktory wrzuca wszystkie 'litry' do jednego wora. A to bardzo duze uogolnienie. Ja sie przesiadlem z 600 na 1000 ale przy okazji zmienilem styl motocykla. Nie wyobrazam sobie przesiadki na 600ke a CBF mam raptem 2 miesiace.

krzysztofz24
07-03-2017, 14:09
A ja sie przesiadlem z Jawy350TS na 1100/116KM/250kg na sucho:-) a teraz mam
1200/130KM/230kg na sucho.
I do mnie ten wpis nie trafia. Gosciu lubi mniejsze pojemnosi ok.
Ja lubie duze moto, pojemnosc i moment obrotowy.

robin102
07-03-2017, 14:27
A ja bym chciał mieć 600-tkę tylko żeby jechała od dołu bardziej, czyli jak litr :) żebym nie musiał zapier...ć, bo tak się jeździ szybką sześćsetką, bo inaczej się nie da :( tylko mógł normalnie jeździć jak człowiek :)

samek
07-03-2017, 14:33
Każdy inaczej czyta. To w jakiś sposób naturalne.
Dla mnie jasne jest, że ten wpis nie jest żadnym przytykiem w litry. I nie jest żadnym wrzucaniem litrów do jednego wora.
Tam można wiele wyczytać.

zvierzak
07-03-2017, 15:01
A ja bym chciał mieć 600-tkę tylko żeby jechała od dołu bardziej, czyli jak litr :) żebym nie musiał zapier...ć, bo tak się jeździ szybką sześćsetką, bo inaczej się nie da :( tylko mógł normalnie jeździć jak człowiek :)

To polecam Ci coś z Vek np SV z dołu ciągnie jak głupia.

robin102
07-03-2017, 15:13
To polecam Ci coś z Vek np SV z dołu ciągnie jak głupia.
U mnie tylko 4 cylindry w rzędzie albo bardzo singiel duży. Wszystko inne mi się nie podoba ;)

sokolnik
11-03-2017, 20:55
wrzucam link do pobrania zdjęć Horneta, który zwrócił moją i Robina102 uwagę :)
https://www.dropbox.com/s/tebuvqcw45mlizx/HORNET%20Bartoszyce.rar?dl=0

100mb do pobrania. Proszę o opinię, jakieś uwagi dot. motocykla. Cena z ogłoszenia 9.900 zł

robin102
11-03-2017, 22:50
Bierz ją za 9444 ;) zł i jeździj ostrożnie aby nie użądlił :) Tym motorkiem jeszcze polatasz i polatasz. Moje zadnie znasz. Albo motor za 7-8 tys do max 10 tys do nauki i spróbowania się, albo motor na dłużej na który trzeba wydać od 15 do 17 -20 tys zł i kupić go od pierwszego właściciela najlepiej z pełną historią, dokumentacją i aby pochodził z polskiego salonu jak np mój.

krzysztofz24
11-03-2017, 23:05
Ej, taki za 9-10 tys tez starczy na dluzej. Choc w sumie raczej nie bedzie na dlugo, bo po przejachanych 2-3 sezonach dopiero wiadomo czego sie wlasciwie chce.

Sokolnik:-), mam dla ciebie serial motocyklowy w oczekiwaniu na wlasne moto. Taka luzna aluzja do nicku:twisted:
https://youtu.be/SyFEcgMYT24

Kitt z Knight Rider wymieka;-)

sokolnik
11-03-2017, 23:06
Robin102 wiem że ciągle reklamujesz swojego gsr :) ale ja rozsądny chłopak nie kupię odrazu moto za 15-20 tys :) mam tez inne potrzeby :) a jeszcze ten kręgosłup. Przed zakupem wypozycze moto. Jednak w Gdyni zima deszcz wiatr szaro buro brakuje tylko mrozów i śniegu.

Najważniejsze dowiedzieć się czego się chce. Takim DL650 też chętnie bym się przejechał :)
Nie chce wydawać dużo pieniędzy na moto. Na 2-3 sezony do nauki jak znalazł :)

robin102
11-03-2017, 23:40
No i dlatego kup czym prędzej tego Horneta zanim Ci go ktoś sprzątnie, bo motorek na serio rokuje dobrze jak mało który z tych leciwych co oglądaliśmy.
ps.
Swojego GSRa nie reklamuje, Ty go nie odkupisz, bo pewnych zagadnień jeszcze nie rozumiesz, a jak zechcę sprzedać tak na serio to jeden telefon do serwisu Suzuki gdzie go serwisuje i za 20 minut przyjeżdża jeden z pracowników którzy chcieli go odkupić bez strat dla mnie. Serio, serio. Takich motorków w takim stanie, z polskiego salonu nie ma. Ile znaleźliśmy razem szukając Tobie motocykla sprzętów z polskich salonów, bez uszkodzeń z autentycznym małym udokumentowanym przebiegiem w papierach i stanem motocykla ? Przecież o tym wiesz. Za to się płaci więcej i jam mam inne priorytety przy zakupie. Po prostu muszę wiedzieć czym jadę i czym prędkość wzrasta tym bardziej muszę być pewien czym jadę :)
Ja szukałem swojego chyba ze 2 lata :)

Boryszuk
11-03-2017, 23:44
Co Ty masz z tym polskim salonem? Czemu to niby taka zaleta?

robin102
11-03-2017, 23:48
Dla mnie to ważne, że motor nie był walony nawet w najmniejszej parkingówce, że jest i był systematycznie serwisowany, że mam na to wszystkie dokumenty, że wszystko w nim jest w oryginale, że jest ładnie utrzymany estetycznie i technicznie, że nie przejechał nawet jednego km więcej niż na liczniku ma i śpię spokojnie, a jeszcze pewniej mi się jedzie :) No i nie lubię jak ktoś na mnie zarabia kiwając mnie.
Tu w Polsce rynek aut używanych i motocykli to rynek patologiczny oparty na oszustwie. Nie stać mnie na nowy z salonu, to kupuję tylko od pierwszych właścicieli z polskim pochodzeniem pojazdy wszystkie. Nie zużyte, a używane. Nie jest to łatwe, ale się da i niestety trzeba wydać trochę WIECEJ tak 15-25% od średniej notowanej:) Ludzie jak mają coś porządnego to nie sprzedają za frajer.

Boryszuk
11-03-2017, 23:52
Tu w Polsce rynek aut używanych i motocykli to rynek patologiczny oparty na oszustwie.

Może częściowo dlatego, że każdy by chciał sprzęt niebity, serwisowany, z niedużym przebiegiem i za grosze.

robin102
11-03-2017, 23:55
No i dlatego wszystkie motocykle 10 letnie mają przebiegi 10-20 tys km nawet te sprowadzone z krajów gdzie na motorach się jeździ okrągły rok, ale my Polacy wielkiej wiary ludźmi jesteśmy i wierzymy w takie bzdury.

krzysztofz24
12-03-2017, 00:44
Akurat z przebiegami motocykli to sprawa bardzo skomplikowana. Niektorzy stukaja kilosy, niektorzy wola polerowac szmatka i podziwiac i bardziej miec i czasem sie przejechac.
Chcesz motocykl z malym przebiegiem-pojedz na wyspe Bornholm;-), kiulkunastoletnie sprzety w idealnym stanie po 10-20 tys przebiegu. Powaznie, czytalem kiedys ciekawy artykul o tym.

Ja sam np w jednym sezonie przejechalem tylko 1500km bo mialem zlamany nadgarstek-2 miechy prawie gips i jeszcze rehabilitacja.
Moja poprzednia Honda VF1100 jak ja kupowalem miala 107 tys. Z czego pierwszy wlasciciel 90 tys w Kanadzie a drugi w polsce tylko 17 tys przez 8 lat!...bo mial 3 motocykle.
Osobiscie tez watpie w moto z 20 tys przebiegu w wieku 10 lat, ale nie jest to niemozliwe.

Czy ja wiem czy sprzet z Polskiego salonu to taki pewniak. To u nas ludki sie szczypia i serwisuja byle taniej, a czasami samemu;-).

P.s
Robin z tym brakiem parkingowek to przesadzasz. Ciezko znalezc motor ktory nie lezal i nie ma ryski.
To w niczym nie umniejsza sprawnosci technicznej.
Na Hondzie milaem szlif przy 110km/h i tylko przytarta koncowka tlumika, gmol porzadnie starty, urwana klamka sprzegla i starty ciezarek koncowki kierownicy. A tak to moto nie ucierpial.
Na Kawasaki, zanim sie przyzwyczailem pare razy mialem glebe przy predkosciach manewrowych- przytarte lekko lusterka i wsio.

tomajk
12-03-2017, 08:09
Takie nie śmigane i nie tknięte moto to jak dziewica po 3 małżeństwie :D Ale w cuda zawsze warto wierzyć.

robin102
12-03-2017, 11:12
Wierzymy w różne cuda na kiju dlatego jak ktoś mało wierzący to kupuje auto czy motor z udokumentowana na tip-top historią posiadania i serwisowania. Ja kupiłem swoją Suzi jeszcze na pierwszych oponach z fabrycznego montażu. Wszystko inne też oryginał fabryczne. No i serwisowany w ASO. Niestety trzeba było drożej zapłacić, to boli :( ale my Polacy nie lubimy więcej płacić, wolimy wierzyć w bajki. Nie generalizując bo z zagranicy od kogoś tam motor z małym przebiegiem można ściągnąć, tylko czemu wszystkie na otomoto.p są z małym przebiegiem :D

Ale wracając do motocykla dla Sokolnika zerknijcie na te foty z wcześniejszego linka. Moim zdaniem po tych zdjęciach Sokolnik tego Horneta powinien kupić zanim go ktoś sprzątnie.
Idealne moto na pierwszą przygodę. Jeździł przecież Hondą CBF 600, a Hornetem tylko lepiej. Nie drogi, doinwestowany, wygląda na niekatowany i sprawny. No i zdjęcia dobre jakby nic nie było do ukrycia.

sokolnik
12-03-2017, 11:14
Właśnie, zerknijcie na foty :)

Boryszuk
12-03-2017, 13:01
Jak Robin mówi że dobry ze zdjęć to my nic więcej nie będziemy mieli do dodania

sokolnik
12-03-2017, 13:09
Jak Robin mówi że dobry ze zdjęć to my nic więcej nie będziemy mieli do dodania

:) :) :) Robin ma duże wymagania co do moto ale zdjęcia to zdjęcia. Musze pojechać do niego obejrzeć na żywo.

bogdi64
12-03-2017, 13:34
to ja miałem wyjątkowe szczęście ;) - kupiłem dwa staruszki z minimalnymi przebiegami :)

robin102
12-03-2017, 13:37
Jak Robin mówi że dobry ze zdjęć to my nic więcej nie będziemy mieli do dodania
ha ha ha
;)

sokolnik
12-03-2017, 13:37
Ale ile trzeba czasu szukać... Robin pisze że 2 lata szukał? :) to by się zgadzało... ja już 3lata od kursu szukam tej jedynej prawdziwej nie zajezdzonej sztuki :) :)
Robin a jak Ty żonę wybierałeś ? :) :) :) skoro takie masz wymagania do motocykla ;)

robin102
12-03-2017, 13:38
Robin a jak Ty żonę wybierałeś ? :smile: :smile: :smile: skoro takie masz wymagania do motocykla :wink:
Sama mnie wybrała, nic o tym nie wiedziałem, w tych latach zajęty bylem kręceniem śrubek w Junakach i Simsonach. Też jej się dziwię :)


to ja miałem wyjątkowe szczęście :wink: - kupiłem dwa staruszki z minimalnymi przebiegami :smile:
Bywa, bywa, wierzę. Niedawno trafił się dosłownie u siebie w mieście Kawasaki Vulcan 750 USA otwarta wersja- marzenie dla mnie z 3 tys mil na liczniku, fabrycznymi oponami. Już miałem go brać, ale mnie ubiegł ktoś zanim kasę zdążyłem ogarnąć.


:) :) :) Robin ma duże wymagania co do moto ale zdjęcia to zdjęcia. Musze pojechać do niego obejrzeć na żywo.
Bierz tego kuzyna co GSR-a miał. Potrzebny Ci ktoś do sprawdzenia kto na szybkim motocyklu jeździł już trochę.

krzysztofz24
12-03-2017, 20:11
Właśnie, zerknijcie na foty :)

Zerknalem.

Na zdjeciach wyglada bardzo dobrze. Lancuch ma juz lepsza polowe swojego zycia za soba (widac po regulacji). Ale spokojnie przejezdzisz na nim sezon lub dwa(10-15 tys)
Ostatnie foty glowki ramy pokazuja mz oryginalny lakier, rowniez na ogranicznikach skretu. Bardzo dobrze.
Ale motocykl mial typowa glebe parkingowa:-) bo ma starta koncowke klamki sprzegla i lusterko. Pewnie sie komu z nie do konca rozlozonej nozki omsknal;-)
W niczym to mz nie umniejsza.

Podales tylko zdjecia a linka do ogloszenia nie.
Ale przebieg na bank jest mniejszy niz 40 tys, to po prostu widac po tarczach z przodu. Delikatne slady zuzycia, bez progow.

Podsumowujac; sprzet na pewno warty obejrzenia.

sokolnik
12-03-2017, 22:11
Zerknalem.

Na zdjeciach wyglada bardzo dobrze. Lancuch ma juz lepsza polowe swojego zycia za soba (widac po regulacji). Ale spokojnie przejezdzisz na nim sezon lub dwa(10-15 tys)
Ostatnie foty glowki ramy pokazuja mz oryginalny lakier, rowniez na ogranicznikach skretu. Bardzo dobrze.
Ale motocykl mial typowa glebe parkingowa:-) bo ma starta koncowke klamki sprzegla i lusterko. Pewnie sie komu z nie do konca rozlozonej nozki omsknal;-)
W niczym to mz nie umniejsza.

Podales tylko zdjecia a linka do ogloszenia nie.
Ale przebieg na bank jest mniejszy niz 40 tys, to po prostu widac po tarczach z przodu. Delikatne slady zuzycia, bez progow.

Podsumowujac; sprzet na pewno warty obejrzenia.

Dzięki za obejrzenie i opinię :)
ogłoszenie:
https://www.olx.pl/oferta/honda-hornet-cb-600-pc-36-CID5-IDkGivS.html

Mam nadzieję, że foty aktualne a nie z przed paru lat - oby nie ściemniał :)

robin102
12-03-2017, 22:58
No kurde dla mnie nie wierzył. Dobrze Krzychu, że obejrzałeś foty.
Jest nadzieja, że na zlot Nikoniarzy Sokół przyleci swoją Hondziawką :)

sokolnik
12-03-2017, 23:00
a właśnie ? Kiedy zlot? :)

Wszystko zależy od bólu kręgosłupa podczas wypożyczenia moto :P :)

Boryszuk
12-03-2017, 23:14
Kiedy zlot? :)



Wszyscy czekamy aż kupisz sprzęta. Spokojnie, nie spieszy się.

sokolnik
12-03-2017, 23:18
Miło z Waszej strony ale za daleko ten zlot nie może być bo ja mogę nie dojechać :) zapraszam nad morze na rybkę :)

Boryszuk
12-03-2017, 23:19
Dla mnie i tak wszędzie będzie daleko.

krzysztofz24
12-03-2017, 23:43
Dzięki za obejrzenie i opinię :)
ogłoszenie:
https://www.olx.pl/oferta/honda-hornet-cb-600-pc-36-CID5-IDkGivS.html

Mam nadzieję, że foty aktualne a nie z przed paru lat - oby nie ściemniał :)

Nie doczytalem, albo nie ma tego.
Nic nie pisze o jakichs rachunkach za serwis we Wloszech, ale mniejsza z tym.
A teraz najwazniejsze:.
-Jesli ci pokaze rachunek za ten duzy serwis w Polsce o ktorym pisze- to swietnie. Bo przewaznie nikt nie laduje tyle kasy w serwis jak moto byl sprowadzony tylko na sprzedaz. Widzisz rachunek, raczej prawda ze po prostu robil dla siebie.
-A teraz drugi najwazniejszy punkt w tym ogloszeniu; wlasciciel pisze, ze sprzedaje bo kupil inny wiekszy motocykl. Jak zobaczysz ten drugi motor na miejscu, to juz masz praktycznie pewnosc, ze gosciu pisze prawde w ogloszeniu.
Czyli masz motocykl w dobrrym stanie, serwisowany, ladny wizualnie i sprzedawany dlatego, ze wlasciciel kupil inny a nie chce pogonic np skarbonke co sie psuje.

Nie lubie slowa okazja, ale to swietnba oferta i wszystko przemawia za tym ze to pewny i dobry motocykl.

Nie czekaj, bo ci ktos go kupi. Dlugo szukales, marudziles, nie mogles sie zdecydowac...
To twoj pierwszy sprzet, czeka na ciebie:-)
Rusz sie, zanim przeleci ci kolo nosa.

P.S Chcialem zauwazyc, ze idealnie trafilem z przebiegiem po stanie tarcz.:razz:

- - - - kolejny post - - - - - -


Dla mnie i tak wszędzie będzie daleko.

Gdzie daleko;-). Byle do wybrzeza, na prom i wysiadka w Gdyni u Sokolnika:-)

Boryszuk
12-03-2017, 23:48
Gdzie daleko;-). Byle do wybrzeza, na prom i wysiadka w Gdyni u Sokolnika:-)

To już lepiej mi będzie polecieć samolotem do Gdańska, spotkać się z sokolnikiem w wypożyczalni i razem pojechać :mrgreen:

sokolnik
12-03-2017, 23:50
To już lepiej mi będzie polecieć samolotem do Gdańska, spotkać się z sokolnikiem w wypożyczalni i razem pojechać :mrgreen:

:) :) :) jestem za :)

krzysztofz24
13-03-2017, 00:12
To już lepiej mi będzie polecieć samolotem do Gdańska, spotkać się z sokolnikiem w wypożyczalni i razem pojechać :mrgreen:

Jakiej wypozyczalni, jak Sokolnik sprzeta juz kupuje:-).

sokolnik
13-03-2017, 00:15
Jakiej wypozyczalni, jak Sokolnik sprzeta juz kupuje:-).

yyy... kupuję? ;)

krzysztofz24
13-03-2017, 00:33
yyy... kupuję? ;)

A znajdziesz lepsza oferte?
Raczej nie.

Wszystko pasuje jak chciales. 600 cm3, naked bike czyli pozycja o wiele lepsza niz na sporcie, wygodniejsza. Sprzet wyglada na pewny i dobry, nawet stan wizualny spoko.
Tylko jechac i ogladac.

Sam mam nakeda, jesli masz dolegliwosci zwiazane z kregoslupem, to taki typ motocykla zapewnia nakbardziej "naturalna" pozycje.
Lepiej by bylo tylko na turystycznych enduro typu Honda Transalp czy Suzuki V-Strom.


Czyli zadne "yyyyy" tylko dzialaj:-)

robin102
13-03-2017, 00:43
Kask tylko przemaluj na czarno bo jak jechać w białym kasku na czarnym bandyckim motocyklu :D

Szykuj się Sokole na zlot, już kanapki w podroż rób. Spotkamy się w Mławie i razem polecimy gdzieś do centruma Polanda, tylko ustalimy gdzie zlot robimy.
Tylko nie w białym kasku, bo nie będę z Tobą ani obok jechał :)

ps.
albo sprzedaj ten kask biały za 2 kzł i kup takie dwa SUOMY APEX po tysiaku jak ja kupiłem, też są panienkowe kolory :)
APEX jest pierwsza klasa.
Bozi dziękować, że mnie dobre człowieki namówiły na ten kask. Malutki zgrabniutki, lekki.

sokolnik
13-03-2017, 00:57
Biały ma być kask bo niby bezpieczniejszy w sensie bardziej widoczny baniak :) i był najtańszy to też zaleta :) kiedyś sobie kupię biały moto i będzie ok :) albo tego czarnego horneta przemaluje na biało [emoji14]
Gdzie w Mławie? To chyba za 2 lata jak E7 wybudują nową 2pasmówke bo obecnie wykopki na 102 :/

tomajk
13-03-2017, 07:49
Co do kasku to biały ma więcej zalet, choćby widoczność i nie smaży się na słońcu dekiel. Policja jeździ w białych i puszkarze mają większy respekt. Sprawdzone, potwierdzone.
Wygląd na zdjęciach to wygląd, trzeba silnika posłuchać i jazda próbna. Dobrze jakby przejechał się nim ktoś kto zna ten model i jeździ nim, wyczuje spadek mocy. Można by też na szybko sprawdzić kompresję, na gorącym silniku, wykręcone świece i gaz otwarty na max. To tak już dla upewnienia się na 100%. Ogólnie maszynka sprawia dobre wrażenie. Za tą kasę jeśli kocioł dobry to warto brać.

Boryszuk
13-03-2017, 08:56
To chyba za 2 lata jak E7 wybudują nową 2pasmówke

Ja planujac trase zaslaniam palcem wszystkie autostrady i dwupasmowki.

robin102
13-03-2017, 11:30
Na fejsbukowej grupie "sprzedam-kupię" motocykl jednemu gościu tak się chce jeździć, że zamieścił ogłoszenie o zamianie, sprzedaży kompletnych mebli kuchennych wraz z lodówką, zmywarką, kuchenką na motocykl. Co tam jedzenie :)

sokolnik
13-03-2017, 12:53
Gość od horneta odpisał mi:
motocykl wygląda jak na foto, miał kiedyś na pewno mała przygodę - obwódka lampy jest czarna a powinna być chromowana, , delikatnie coś tam widać na chłodnicy i rysa na baku. Ale Trzeba uważnie i wnikliwie się przyjrzeć bo generalnie motocykl ładny.

Rafał_Sz
13-03-2017, 13:20
A po co do niego pisałeś?

sokolnik
13-03-2017, 13:21
Że chce obejrzeć itp zdjęcia mi wysłał i napisał takie coś

Rafał_Sz
13-03-2017, 13:42
Kupujesz moto?

sokolnik
13-03-2017, 13:44
No jest to możliwe i prawdopodobne ale nie wiadomo :)

Boryszuk
13-03-2017, 14:02
No jest to możliwe i prawdopodobne ale nie wiadomo :)

No juz juz, nie rozpedzaj sie. Do 40-ki jeszcze masz troche czasu. ;-)

sokolnik
13-03-2017, 14:16
No juz juz, nie rozpedzaj sie. Do 40-ki jeszcze masz troche czasu. ;-)
Zamiast się nabijać zachęcam do pobrania zdjęć i wyrażenia własnej opinii publicznej o moto. To będzie bardziej pożyteczne.
Nie mam nikogo kto ma Horneta i mógłby ze mną pojechać oglądać moto. Znam tylko CBF600 i to słabo :)

Boryszuk
13-03-2017, 14:26
Zamiast się nabijać zachęcam do pobrania zdjęć i wyrażenia własnej opinii publicznej o moto. To będzie bardziej pożyteczne.

Najbardziej pozyteczne bedzie jak ruszysz d**e, pojedziesz i obejrzysz motocykl. Nikt za Ciebie tego nie zrobi i nie ma znaczenia ile osob obejrzy zdjecia. Masz juz opinie kilku osob, ktore czuja sie na silach oceniac stan techniczny ze zdjec, ja nie zamierzam bo jak sie natniesz to bedziesz mial do mnie pretensje.

sokolnik
13-03-2017, 14:32
Jadę oglądać w nd. Wcześniej nie dam rady. Nie spieszy się.

Rafał_Sz
13-03-2017, 14:35
Ja tylko dodam, że zaczyna się najgorszy okres na zakup moto, czyli wiosna. Ceny w górę, wybór w dół.

sokolnik
13-03-2017, 14:36
Wiem. Trudno. Żyje się dalej :) już wszyscy mają kasę na takie rzeczy jak motocykle. Kryzys jest. Oglądam ogłoszenia i większość ogłoszeń wisi miesiącami. Fakt. Są takie ogłoszenia które wiszą parę godzin...ale tych najmniej.

Kolekcjoner
13-03-2017, 15:39
Ja tylko dodam, że zaczyna się najgorszy okres na zakup moto, czyli wiosna. Ceny w górę, wybór w dół.
To fakt ale nie przeceniałbym. Doświadczenie pokazuje że to właśnie teraz można trafić najfajniejsze okazje.

robin102
13-03-2017, 18:53
Na pewno na wiosnę jest zwiększony popyt, ale i zwiększona podaż, chociaż te pierwsze bardziej moim zdaniem. Korzystają na tym jedni i drudzy i trzeci, czyli US pobierając 2% podatku od transakcji :) Dla chcącego kupić się coś da tylko trzeba się w to zaangażować i lenia z siebie wygonić. Już nie będę kolejny raz Sokolnikowi przypominał, że ja stary ramol wstałem w środku nocy, wsiadłem w bla bla cara i pojechałem na drugi kraniec Polski 500 km od domu.
Potem tego samego dnia przyjechałem motorem do domu z jedną 10 minutową przerwą na tankowanie i fryty.
Da się ? da się :) Fakt, że 3 osoby mnie zdejmowało z motocykla zastygniętego w bezruchu ale ........ się dało :)
Trzeba robić sobie takie wyzwania, bo inaczej życie będzie gufffno warte.

tomajk
13-03-2017, 20:12
Trzeba robić sobie takie wyzwania, bo inaczej życie będzie gufffno warte.

Świnto prawda :)
A im człowiek starszy tym bardziej żałuje, że nie zrobił tego wcześniej, jak gnaty były jeszcze bardziej giętkie.
Brać bajka, jeździć, za czas jakiś sprzedać i kupić może inny, może nowszy. Przy takiej kasie to strat wielkich nie będzie. Motocykli nie wypożyczają darmo, lepiej tą kasę przepuścić na paliwo.

sokolnik
13-03-2017, 20:15
Wiecie ile wypożyczenie garażu w Gdyni kosztuje? Sprawdźcie na OLX :) miesięcznie 200 zł jeszcze ujdzie ale tu wołają 300-350 czasami... średnia zabawa szukać mi garażu w Gdańsku...
Pod moim blokiem są garaże ale właściciel sprzedał działkę i w kwietniu garażu będą burzone... biednemu zawsze pod górkę he

krzysztofz24
13-03-2017, 20:32
Znasz take powiedzenie. Ze zlej baletnicy to i raabek u spodnicy przeszkadza;-).


Ja jestem z Wawy i garaze tak samo drogie jak w Gdyni a moze drozsze.
Ale ja trzymam w garazu u braci ciotecznych.
Do motoru mam;
14 zl taksowka lub 15 min samochodem lub 35 min autobusem.
Nie masz kolegow/przyjaciol z garazem. Rodziny za miastem?
Wpisz w google garazowanie motocykli, wiele sklepow/salonow moto oferuje taka usluge.
Takie zbiorcze parkingi dla moto nie sa drogie.

sokolnik
13-03-2017, 20:35
Znam te powiedzenie jednak ja lubię być niezależny i nikogo nie prosić o pomoc tylko dlatego żeby zaoszczędzić :)
Szukam szukam... hale garazowe też mnie nie interesują.

krzysztofz24
13-03-2017, 20:38
To zaloz sobie, ze szukasz garazu na samochod a moto tam wstawisz niejako przy okazji:-)
Tym sposobem miejsce garazowe dla moto bedzie za free;-).

sokolnik
13-03-2017, 20:52
Dobry pomysł :)

Kolekcjoner
13-03-2017, 21:43
To może najpierw wybuduj garaż na motór ;). Zajmie to wystarczająco dużo czasu żeby wreszcie na coś co będzie w nim stało się zdecydować 8-).

Rafał_Sz
13-03-2017, 21:54
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/cc54fcb48319b7b20391920e30cb523d-1.jpg
źródło (https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/cc/54/fc/cc54fcb48319b7b20391920e30cb523d.jpg)

bogdi64
13-03-2017, 21:54
"sokolnik" ty jednak chcesz cały czas gonić króliczka, kupując motocykl robię to na astronomicznym kacu (na trzeźwo mi to nie wychodzi), jedynym moim marzeniem wtedy jest aby wrócić do domu i się położyć spać ...., wtedy następnego dnia już spokojnie po fakcie sprawdzam co stoi w garażu :)

krzysztofz24
13-03-2017, 22:47
Ja to pierwsze moto; Jawe 350TS kupilem od kolegi-wiedzilaem co i jak i ze jest spoko.
Jak juz zacalem na powaznie pracowac i uzbieralem troche hajsu zaczalem sie rozgladac z pierwszym japonczykiem, bez wyraznego sprecyzowania co chce. Tak patrzylem na ogloszenia, jezdzilem po salonach. I tal natknalem sie na na motocykl ktory mnie zaintrygowal i zdawal sie mnowic 'kup mnie";-)
Honda VF1100 z silnikem V4, walem kardana i waga 250kg na sucho. Wygladal naprawde bandycko i jakos tak mnie ciagnelo do duzych nakedow i kanciastej stylistyki lat 80-tych.
Na moj tekst do wlasiciela salonu Yamahy (plus uzywki wszelkich marek);
-Pewnie nie mozna sprowadzic na dol i sie przejechac na probe? (bo stal na pietrze)
-A kask masz?
-No nie...
-To ja zaraz cos znajde.
Ja tam cos baknalem, ze mialem Jawe, ofc sciemnilem ze mialem juz jakiegos mniejszego japonczyka...
I za chwile gosciu mnie przewiozl po trasie gdanskiej, ja cie przepraszam. Jechalismy 150km/h, 4 sek do setki i 116Km robilo robote.
I wtedy juz wiedzlalem, ze ten motocykl jest moj! Za 2 dni przyjechalem z hajsem i go kupilem. To byl szatam nie motor i w 1 sezonie w 5 miesiecy nastukalem 14 tys km i do dzisiaj go milo wspominam.
Drugiego dnia po zakupie, wzialem juz swietej pamieci Wujka na tyl i dawaj na wioske rodzinie pokazac, to sie wiejska droga szlo 170km/h:-).
Ogolnie moto z marszu szedl do 220km/h i na zamknietym gazie bujal sie po jakiejs chwili do 235....ech czlowiek mody byl i glupi;-)
Pierwszy szlif przy 130 mnie troche ostudzil.
Gdyby byla mozliwosc zakupu Honduy VF1100 Sabre w wersji fabrycznie nowej, to wspolczesne sprzety by zmykaly z podkulonym ogonem;-)

Natepny japonczyk (Kawasaki ZRX1200R), to byl juz wybor bardziej swiadomy niz emocjonalny. Dokladnie wiedzilaem czego chce, jakiej pozycji za kierwonica, ciut wiekszej predkosci "przy ktorej wszystko cacy a jednoczesnie jest dynamicznie, ciut bardziej "agresywny" nadal stylistyki lat 80-tych czyli zlotych czasow UJM itp.
Mial to byc duzy naked z duzym momentem i koniecznie 5 biegami. Bralem pod uwage Yamahe XJR1300, Honde CB1300. Kawasaki ZRX 1200 i Bandita 1200 i Kawasaki Zephyr 1100.
Mialem tydziem urlopu i zlozylem sobie ze kupie nowe moto.
2 pierwsze byly dla mnie ciut z drogie, Zephyra nigdziew oglozeniu nie bylo,na Bandicie jakos mi pozycja nie pasowala - za wysoko siodlo. I w ogloszeniu trafil sie ZRX 1200 w wersji R.
Pojechalem, obejrzalem, sprzet stal w salonie motocyklowym razem z nowkami a wlasicielem byl szef serwisu tegoz salonu-czyli raczej sprzet zadbany i serwisowany:-).
I co bede czekal, stargowalem troche i umowilem sie z gosciem zeby mi go dostarczyl za dwa dni pod wskazany adres a ja mu dam gotoweczke do reki. I spowrotem go odwioze samochodem. daleko nie bylo bo to byl sklep moto 40km od Wawy.

I tak sie kupuje sprzety, taka aluzja do niektorych;-)
Szkoda zycia na marudzenie i rozkminy co by bylo jakby babcia mila wasy.

Boryszuk
13-03-2017, 23:15
I tak sie kupuje sprzety, taka aluzja do niektorych;-).

Jak się chce bo dusza się rwie do jeżdżenia to się kupuje. Jak się motor chce bo fajnie by było, bo taniej, bo siamto czy owamto to się znajduje wymówki i smęci na forum.

Ja pierwsze moto kupiłem dzień po zdaniu prawka.150km powrotu do domu po autostradzie napędziło mi takiego stracha, że myślałem, że się popłaczę. Dlatego zjechałem z autostrady i pojechałem bocznymi drogami, na których mogłem trochę się poprzechylać. Z każdym zakrętem czułem się coraz pewniej i już wiedziałem, że jestem w raju. Do pracy zacząłem wychodzić 2 godziny wcześniej niż normalnie żeby trochę więcej kilometrów zrobić. Ściągnąć mnie z motoru nie można było. Ale ja się nie znam, ja tylko od dziecka chciałem jeździć i w końcu udało mi się zrobić prawko w nagrodę za rzucenie palenia (Rafał ;-) ).

sokolnik
13-03-2017, 23:48
Za małego jeździłem dziadka Komarkiem... nadal stoi w szopie. W całkiem dobrym stanie jak na nie jezdzacego od 10 lat albo więcej.

Kolekcjoner
14-03-2017, 00:38
Jak się chce bo dusza się rwie do jeżdżenia to się kupuje. Jak się motor chce bo fajnie by było, bo taniej, bo siamto czy owamto to się znajduje wymówki i smęci na forum.


Wiem że to nic nie wnosi do dyskusji ale podpisuję się pod tym rękami i nogami :D.
Potwierdza to zresztą wielu moich znajomych, którzy "już właśnie kupują moto" :lol:.

robin102
14-03-2017, 12:20
Dla Sokoła, będziesz jeździł i jeździł i jeździł i pod domem masz i to prawdziwy motor. Honda CB 750 Seven Fifty
https://www.otomoto.pl/oferta/honda-cb-honda-cb750-seven-fifty-ID6yO0uD.html
ze zdjęć bajk jak bajka :)

sokolnik
14-03-2017, 12:25
Ładna sztuka ale chyba dla mnie za niska? Za mała? 188 wzrostu będę wyglądać jak na kucyku :) ?

Serio jechać oglądać?

robin102
14-03-2017, 12:44
To spory motocykl, niezawodny i jeździ superosko. Nic a nic nie mniejszy od dzisiejszych 600tek, a od niektórych nawet większy.
Jeźdizłem taką CB 750 Seven Fifty. Sam jeździ dosłownie. Do 200km/h trudno ją bujnąć, ale da rade podobno, ja nie próbowałem, po mieście się karnąłem kiedyś po Warszawie bo tam taką oglądałem dla siebie.

krzysztofz24
14-03-2017, 12:49
Mam pytanie o klocki hamulcowe na przod.
Do tej pory mam szosowo-sportowe Lucas SV ze spiekow.
Wlasnie sie koncza:-).
Ogolnie bylem z nich zadowolony, ale od poczatku te klocki lubily sobie czasem zapiszczec przy mniejszych predkosciach.
Szukam skutecznych szosowo-sportowych klockow, ktore nie piszcza.

Macie jakies typy, sprawdzone firmy?.

robin102
14-03-2017, 12:56
Kup te same co masz jeśli Ci pasowały i tarczy nie zjadały za szybko. Od piszczących klocków jest specjalny spray np ten z linka używam. Hamulce popiskują od mikro wibracji które powodują mikrocząstaczki na tarczach. Niektóre się osadzają. Pryśniesz dwa razy w sezonie po tarczach, przetrzesz szmatką i cacy i nic nie piszczy. Nawet do samochodu polecam. Pełno tych preparatów na rynku. Ten bardzo dobry:
http://sklep.motor-land.com.pl/p-19439-zmywacz-uniwersalny-brake-cleaner-500-ml/

Ja tu kupowałem sobie oleje do silnika, więc i ten preparat.
https://www.najlepszeoleje.pl/pl/p/VALVOLINE-BRAKE-CLEANER-spray-500-ML-srodek-do-czyszczenia-ukladu-hamulcowego/170

Rafał_Sz
14-03-2017, 12:58
Ja do siebie brałem oryginalne Suzuki, nie wiem kto im to produkuje. W każdym bądź razie nie było dużo drożej, a nie mają żadnych negatywnych objawów.

robin102
14-03-2017, 13:09
Nie wiem jak to w innych markach ale serwis Suzuki cenami części zamiennych potrafi optymistycznie zaskoczyć kosztami robocizny też. Wymieniałem w firmowym serwisie dwie opony zapłaciłem 100zł za robotę w kulturalnych warunkach na porządnym osprzęcie, z fakturą, a wszędzie indziej u różnych rzemieślników łącznie z wyważeniem chcieli po 40-50 od koła :D.
W firmowy jeszcze mechanik po robocie podłączył kompa diagnostycznego aby tak z ciekawości sprawdzić wszystko.
Może warto zacząć od serwisu, może jakaś akcja wiosenna być.

krzysztofz24
14-03-2017, 13:11
Dodam jeszcze ze to zasadniczo byly jedne z najdrozszych klockow.
Sintermetalowe ze spiekow.

Haha:-) wlasnie wpisalem nazwe tych klockow w google i mi wyskoczylo od razu jak ktos narzeka na piski przy malych predkosciach.
Potwierdzam; sa bardzo dobre ale ponizej 30km/h zdarza im sie zrobic siare piszczac jak stary Polonez.

Robin, piszczalo mi od poczatku jak zaciski itd byly swiezo po czyszczeniu i smarowaniu.
Ja zawsze jak wymieniam klocki w samo hodzie czy moto mowie zeby sie bardziej zaangazowali niz tylko przedmuchanie kompresorem;-).

Z tego co tak czytam to chyba najczesciej japonski Nissin idzie fabrycznie.
Cena ma znaczenie drugorzedne, bk czy zaplace za pare 100 czy 150zl to bede te klockimkal ladnych pare lat...

Boryszuk
14-03-2017, 13:18
Sintermetalowe ze spiekow.

Sintering to angielska nazwa procesu spiekania ;-)

Rafał_Sz
14-03-2017, 13:19
A które klocki nie są spiekane? ;)

krzysztofz24
14-03-2017, 14:26
A które klocki nie są spiekane? ;)

Organiczne.
Zwykle sa najtansze i zaklada sie je na tyl jak ktos chce przyoszczedzic, albo na zuzyte tarcze z wyraznym rantem na przod bo bardzo mało zużywają tarczę w przeciwienstwie do klocków ceramiczno-metalowych.

Rafał_Sz
14-03-2017, 14:38
Organiczne też są spiekane.

krzysztofz24
14-03-2017, 14:48
http://www.motogen.pl/Warsztat-TRW-Klocki-hamulcowe-organiczne-czy-sintermetalowe,23719.html

Początek o historii hamulców można pominąć, później jest opisana różnica między spiekanymi a organicznymi.

W powszechnym rozumieniu klocki hamulcowe spiekane to takie z mieszanki metalowo i np ceramicznej.
Klocki organiczne są z żywicy z domieszką jakichś tam składników.

Nie będziemy się chyba spierać o stricte fabryczny proces powstawania klocków hamulcowych;-)?

Rafał_Sz
14-03-2017, 15:42
Pewnie, że nie. ;)


Czekamy na postępy zakupowe u Sokolnika. Emocje jak na grzybobraniu. ;)

sokolnik
14-03-2017, 15:56
Pewnie, że nie. ;)


Czekamy na postępy zakupowe u Sokolnika. Emocje jak na grzybobraniu. ;)
Robin obiecał mi że swoim GSR przyjedzie do Gdyni obejrzeć statki :)
A reszta Panów?
Z Kim ja tu będę jeździć? ;)

Boryszuk
14-03-2017, 15:59
Póki co - ze współpasażerami autobusu.

sokolnik
14-03-2017, 16:06
Oj daaawno nie jechałem autobusem miejskim... rok? Może dwa już :)

Rafał_Sz
14-03-2017, 16:36
Z Kim ja tu będę jeździć? ;)


Z laskami na łono.

Łono natury. ;)

sokolnik
14-03-2017, 16:38
Co myślicie o tej 750? Ogólnie pytam o moto z ogłoszenia oraz w ogóle o opinię na temat tego modelu. 98 r ... musiałbym nią jeździć aż do końca :) bo kto ją kupi odemnie za dwa trzy lata.

O 18 dziś ja oglądam.

Boryszuk
14-03-2017, 16:46
Jeszcze nie wsiadles a juz myslisz o sprzedazy?

Rafał_Sz
14-03-2017, 16:48
Sprzęt sprawia wrażenie nadzwyczaj zadbanego. Powiem szczerze, że stan chromu na kolektorze wydechowym jest nie do uwierzenia. Połóż 7500 na stół i powiedz, że więcej nie masz. ;)

Moto jest bardzo elastyczne, perwersyjnie niezawodne i tanie w obsłudze ze względu na prostą konstrukcję i brak konieczności regulacji luzu zaworowego. I jeśli jej nie zrobisz kuku, odsprzedasz ją spokojnie za kilka lat. Podejrzewam, że za co najmniej takie same pieniądze.

sokolnik
14-03-2017, 16:54
Jeszcze nie wsiadles a juz myslisz o sprzedazy?
Zawsze myślę o my co będzie nie tylko jutro i za tydzień. Myślę co będzie za parę lat jak będę chciał sprzedać moto. Nic nie trwa wiecznie. Nie chce kupić coś co jest później ciężko sprzedać. Nie znam się i może to motocykl co nikt go nie chce ma zla opinie a ja nie znam się i wdepne na minę. Chce minimalizowac ryzyko.
Raczej skłaniam się ku Hornetowi.

Rafał_Sz
14-03-2017, 17:01
E tam, chwila przyjemności kosztuje. Inaczej nikt by się nie żenił.

robin102
14-03-2017, 17:03
Moto jest bardzo elastyczne, perwersyjnie niezawodne i tanie w obsłudze ze względu na prostą konstrukcję i brak konieczności regulacji luzu zaworowego. I jeśli jej nie zrobisz kuku, odsprzedasz ją spokojnie za kilka lat. Podejrzewam, że za co najmniej takie same pieniądze.
Widzisz Sokole mądrego dobrze posłuchać. Motocykl wygląda z fotek jak cacuszko, u gościa z Gdańska 6 lat w jednych rękach wiec powinien być dopilnowany. Myślę, że 8 tys zł to cena równowagi i taniej go nie puści sprzedający. To klasyk nad klasyki a w tym stanie perełka niemal. Konstrukcja z lat gdy robiono prawdziwe motocykle. Na rocznik nie patrz, czym starsze one tym wolniej taniją a nawet drożeją. Miałem taką do kupienia z 2000 roku chciał 12500 a sprzedał za 13 tys, bo mnie jeden cwaniak przelicytował dwa lata temu.
Popuść trochę fantazji i wyobraź sobie jak kupujesz drugi biały kask . Siadasz z panną swoją w dwóch białych hełmach i przemierzacie drogi na czerwonym motocyklu na patriotyczną nutę w narodowych barwach normalnie jak orły sokoły będziecie :D
http://www.motorcyclespecs.co.za/model/Honda/honda_cb750f2_seven_fifty%2096.htm

sokolnik
14-03-2017, 17:07
Teoretycznie do nauki na 2-3 lata byłby dobry...
Ale szału na zlocie nie będzie :)
Obejrzę usiądę złapię za manatki posłucham silnika zobaczę jak to w ogóle gada...
Średnio to widzę... jednak komfort jazdy pewnie lepszy niż na tym Hornecie...co?

Rafał_Sz
14-03-2017, 17:12
Szału na zlocie może nie będzie, ale co drugi typ przystanie przy tym sprzęcie z łezką w oku i poklepie Cię po plecach za wzorowe utrzymanie takiej maszyny. A, że nie będzie wiedział jak jest, to już Twój zysk. ;)


No ale jeśli chcesz być numerem jeden we zwracaniu uwagi na zlotach, proszę bardzo:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://static.mtbw.rhyndo.org/uploads/2016/02/ok9cyldzjfrcd3if4cca.jpg)

robin102
14-03-2017, 17:16
.
Średnio to widzę... jednak komfort jazdy pewnie lepszy niż na tym Hornecie...co?
Zdecydowanie lepszy komfort.
Motor będzie wzbudzał większe zainteresowanie niż każda dzisiejsza 600-tka i te dwa białe kaski coś pięknego :D no imasz na serio po taniości sprzęt na 2-3 sezony, a potem to już jakiś liter :)
ps
na tego czarnego Horneta to 9.500 zł na pewno będziesz musiał wyskoczyć, więc różnica 1500 zł akurat na kask dla panny i kurtkę dla niej. Tylko gdzie tam temu Hornetowi do prawdziwego UJM-a robionego w Japonii

sokolnik
14-03-2017, 17:26
Pojadę do gościa i się okaże że sprzedający ma 50lat (bez urazy) to też będzie wiadomo że lekko się wylamuje z grupy odbiorców tego rodzaju motocykla ;)

robin102
14-03-2017, 17:33
No wiesz u mnie na ulicy dwóch na oko licząc 25 latków jeździ pięknymi motocyklami BMW R35. Sami je odnowili po wyciągnięciu gdzieś z błota.

krzysztofz24
14-03-2017, 17:39
A co z Hornetem?
Hornet byl chyba z 2007 a ta CB750 z 98. Czyli MA 19 lat. Przy takim wieku to juz przebieg jst nie do ustalenia. CB750 to bardzo udany motocykl...ale cudow nie ma, nic nie jest wieczne.
Wiesz ile kosztuja oryginalne czesci do starzych japonczykow? A pisze o oryginalach bo do starszych moto juz nie zawsze tansze zamienniki sa dostepne.
Przerabialem ten temat z Honda VF1100 z 84r. Swietny moto ale wieku nie oszukasz.
Przykladowo-20 letnie gumowe krocce na ktorych trzymaj sie gazniki moga byc juz lekko sparciale i puszczac lewe powietrze. Zmiennikow nie bylo a w Hondzie 300zl/szt, a sa 4. I takich czesci raczej nie ma zamiennikow.
Jak zlamalem klamke sprzegla to 3 tyg czekalem zanim ze Stanow przyjdzie bo w centralnym magazynie w Europie nie mieli. Cena 165 zl, zamienniki do innych moto w larssonie chodzily wtedy po 40-50zl. oczywiscie do mojego moto nie mieli.
Jak mi padl nadajnik ukladu zaplonowego CPU na wale korbowym, to oryginal cos kolo 1000 zl kosztowal. Znalazlem magika od instalacji elektrycznej motocykli, znanego na cala Polske-dobrze ze byl chociaz z Wawy. 2 tyg szukal czesci z innego motoru, ktora bedzie po przerobkach pasowac.
Zrobil dobrze, ale nie dawal gwarancji ze znajdzie....


Nie pakuj sie w 20-letni motocykl. Granica rozsadku przy zakupie moto to jakies max 10-12 lat.

Jedz obejrzec tego Horneta, niewiele drozszy. A prawie 10 lat mlodszy.

sokolnik
14-03-2017, 17:43
Właśnie wiem. Dlatego 19 letni motocykl to średnio wygląda jeśli chodzi o części. Nie jestem przekonany. Tym bardziej że nic kompletnie nie wiem o tym modelu. Tyle co artykuł przeczytałem.
Horneta oglądam w nd. Teoretycznie mógłbym w pt wziąć wolne...

krzysztofz24
14-03-2017, 18:22
W niedziele akurat pracuje 8-16.
To jak kupisz to wstaw zdjecie wieczorem. Bde czekal;-)

Emocje sie zageszczaja na tym grzybobraniu:-).

sokolnik
14-03-2017, 18:25
Jadę Hondy oglądać. Bez podniety

krzysztofz24
14-03-2017, 18:26
Bez podniety

Pamietaj o tym przy ogladaniu:-) Trzezwa glowa.

robin102
14-03-2017, 18:28
My tu wszyscy do tej niedzieli umrzemy albo paznokcie pogryzamy do skóry.
Dla umilenia czasu może byśmy jakieś zakłady obstawili. Wpadło by trochę kasy na wachę :)

sokolnik
14-03-2017, 18:35
Prędzej horneta bym wolał. Miałbym kupić go bez oględzin u mechanika jakiegoś?
W Niedzielę to niemożliwe.

krzysztofz24
14-03-2017, 18:40
Jak w temacie, bo ja sie na pradzie malo znam.

Tak nosze sie z zamiarem wymiany fajek swiec. NGK z larssona odpadaja, pasuje ale sa gorsze. Oryginalne NICHIWA sa cale z gumy i maja kolnierz uszczelniajacy kanal swiecy, i to wlasnie ta firma najczesciej jest stosowana na pierwszy montaz w japonczykach.
O ile cene oryginalnych 160 zl/szt czyli 640 moge przelknac, to juz nie dam 2 x 560 zl za dwie cewki zaplonowe bo moje sa sprawne.
Ale niestety te cewki sa zintegrowane z przewodami zaplonowymi.
Planuje zmienic fajki i skrocic 1-2 cm przewody zaplonowe. Na pewno be problemu ich starczy.
Chce tak zrobic bo jak ostatni raz jakas zdejmowalem fajke to mi sama odpadla od przewodu i na koncu kabla bylo troche sniedzi. Ciut skrocilem i zalozylem spowrotem.
UKlad zaplonowy dziala bez problemu ale ja w moim bike chce miec git malina:-);-).

I teraz pytanie;
Czy jesli okolo 20 cm przewod zaplonowy skroce o jakies 2 cm to wszystko bedzie ok. Nie wplynie to jakos negatywnie na iskre na swiecy? Cewkla nie bedzie jakos bardziej obciazona? Wogole dlugosc przewodu ma jakies znaczenie?

Mechanike ogarniam ale o pradzie wiem tyle, ze albo jest albo go nie ma:razz:

robin102
14-03-2017, 19:07
Absolutnie nie należy skracać przewodów zapłonowych, serio, serio. Wyłożył mi to kiedyś inżynier od instalacji zapłonowych, ale co i zacz nie pamiętam. Fachman od spraw beznadziejnych to był. Temat tyczył samochodu i było to z 15 lat temu jak do niego do Piaseczna zaciągneliśmy szwagra samochód któremu nikt z okolicznych ni mógł pomóc na nierówną prace silnika na wolnych obrotach. Okazało się właśnie, że Renault miał skrócone kable.

sokolnik
14-03-2017, 19:14
Idę oglądać. Tak z ciekawości za namową Robina

krzysztofz24
14-03-2017, 19:25
Absolutnie nie należy skracać przewodów zapłonowych, serio, serio. Wyłożył mi to kiedyś inżynier od instalacji zapłonowych, ale co i zacz nie pamiętam. Fachman od spraw beznadziejnych to był. Temat tyczył samochodu i było to z 15 lat temu jak do niego do Piaseczna zaciągneliśmy szwagra samochód któremu nikt z okolicznych ni mógł pomóc na nierówną prace silnika na wolnych obrotach. Okazało się właśnie, że Renault miał skrócone kable.

Powaznie?
Jak mi ta 1 fajka spadla to przycialem przewod z 0,5 cm i swieca pracuje normalnie. W Hondzie VF1100 byly odlaczane przewody, to sobie kupilem z metra w larsonnie i docialem mniej wiecej tak jak fabryczne i wszystko gralo.
To czemu nie moge tych zintegrowanych przyciac o te 1,5 cm?

Dzieki za chec pomocy i na pewno nie zrobie tego zanim nie bede pewien. Ale no chcialbym zeby mi ktos wytlumaczyl tak po chlopsku;-) czemu nie mozna.

robin102
14-03-2017, 19:33
No zrobisz wedle uznania i może nic się nie stanie, ale gościu coś tam tłumaczył, że jeśli są przewody określonej długości to muszą być, bo o jakieś dopasowanie chodziło, jeśli nie ma przewodów bo są układy gdzie cewka na świecy siedzi to też nie można przewodami podciągać. Ja też z elektryki zapłonowej nie orzeł jestem :)

krzysztofz24
14-03-2017, 19:44
Jesli zrobie, to dopiero jak bede pewien. Dzieki za odzew:-).
Moze sie jeszcze ktos trafi obeznany w pradzie;-)

sokolnik
14-03-2017, 20:03
No ładny :) gość kupił cb1000R.
W bardzo dobrym stanie jak na moje oko. Te motocykle które oglądałem w 2016 jest w czołówce najbardziej zadbanych. Trzymany pod ładowarka procesorowa. Odpalił za pierwszym. Na ssaniu :) ogólnie z wyglądu przypomina jakąś Jave albo EMZETE he gość miły sympatyczny raczej nie ściemnial. Przebieg 68 teoretycznie he
Opowiadał co robił.
2 małe odpryski na baku od kamieni. Małe. Poci się delikatnie po lewej stronie mówił że można to zrobić samemu ale trzeba zdejmować bak itp.
Porobilem fotek trochę tel.
Tylko te 2rury z prawej i z lewej...
Kolor głęboki czerwony taką wiśnia... ładny. Ale dźwięk paskudny he seryjny wydech :) ale wiadomo co innego jakbym się przejechał...

Boryszuk
14-03-2017, 20:08
To nie jeździłeś?

sokolnik
14-03-2017, 20:21
Nie. Jechałem obejrzeć na trzeźwo. Jakbym wziął kask itp to by korciło się przejechać. Przejechalbym się i bym chciał kupić. A tak na spokojnie.
Zresztą już ciemno :)
Nie mam jeszcze butów motocyklowych.

robin102
14-03-2017, 20:50
N
Tylko te 2rury z prawej i z lewej...
...
to co tygrysy i dziewczyny lubią najbardziej. Nie chcesz moto za 14-16 tys kupuj moto z 8-9 tys.

ile lat na oko ma sprzedający ? :)

sokolnik
14-03-2017, 21:05
37-40? Około wydawał się normalnie. Nie cwaniakowal. Dużo gadał opowiadał.

robin102
14-03-2017, 21:16
Nie martw :D się sprzeda go zanim zdecydujesz, te zadbane motory schodzą jak świeże bułeczki.

sokolnik
14-03-2017, 21:32
zadbane 20letnie ? :)

bogdi64
14-03-2017, 21:34
robin - akcja serwisowa suzuki już trwa - dostałem sms
krzysztofz24 - co do wieku to nie mam z tym problemu, mój ma dopiero 25 lat i nie jest sprawą wieku dostępność i cena części ale charakterystyką danego modelu
- co do przewodów wysokiego napięcia, to mam być krótko czy dokładnie ?

a odnośnie cb750 - to TYLKO TA :) http://www.motorcyclespecs.co.za/model/Honda/honda_cb750sc_82.htm