PDA

Zobacz pełną wersję : Motocyklisci na forum - ujawnij sie i przywitaj:-)



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 [40] 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67

g0trek
04-12-2019, 20:35
Mam bzika na punkcie tego HD ale ostatnio HD UK zaszedł mi za skore. Była akcja promocyjna typu: „weź HD na jazdę testowa i bierz udział w losowaniu”. Wszystko byłoby pięknie tylko nikt nie powiedział ze dealer wymaga posiadania prawka minimum 2 lata by moc wziąć jakikolwiek HD na jazdę próbna.

Jestem ciekawy czy trzymali by się tej zasady jakbym przyjechał z gotówka i chciał kupić.

Bzdurna polityka.

Kupić motocykl możesz nawet nie mając prawka. To że jesteś właścicielem nie znaczy, że będziesz na nim jeździł :). A na jazdach testowych zabezpieczają się zapewne, żeby na ciężki motocykl nie wsiadł ktoś następnego dnia po odebraniu prawka.

GeparD
04-12-2019, 20:36
Ja to rozumiem, ze się zabezpieczają. Miałem prawko 7 miesięcy. Dalej uważam ze mam dużo do nauki ale wg mnie jest to trochę na wyrost. Nigdy nie kupiłbym motocykla nie mogąc się nim wcześniej przejechać.

Kolekcjoner
04-12-2019, 21:55
Ja to rozumiem, ze się zabezpieczają. Miałem prawko 7 miesięcy. Dalej uważam ze mam dużo do nauki ale wg mnie jest to trochę na wyrost.
Moim zdaniem nie jest na wyrost. Ja uważam że to rozsądny kompromis.

GeparD
04-12-2019, 21:57
Czyli rozumiem żebyś odmówił mi jazdy przed zakupem motocykla jeśli byś prowadził salon?

Boryszuk
04-12-2019, 23:26
Salony mają ubezpieczenie. Akcje promocyjne mogą być objęte innymi zasadami narzuconymi przez ubezpieczalnie.

g0trek
04-12-2019, 23:32
Niektóre salony stosują również kaucję w wysokości np. 2000zł, która jest zwracana po jeździe próbnej jeżeli nie było przygód.

krzysztofz24
04-12-2019, 23:55
Salony mają ubezpieczenie. Akcje promocyjne mogą być objęte innymi zasadami narzuconymi przez ubezpieczalnie.

A niektore ubezpieczalnie (w sumie wiekszosc) maja przewaznie zwyzki dla "swiezych" kierowcow.
Wiec w sumie stad pewnie to ograniczenie w jazdach probnych w salonie.

g0trek
05-12-2019, 00:13
A niektore ubezpieczalnie (w sumie wiekszosc) maja przewaznie zwyzki dla "swiezych" kierowcow.
Wiec w sumie stad pewnie to ograniczenie w jazdach probnych w salonie.

Ubezpieczalnie chyba bardziej patrzą na wiek kierowcy niż okres posiadania prawa jazdy. Ja prawko kategorii A zrobiłem w wieku 36 lat, więc nie byłem już traktowany przez zakład ubezpieczeniowy jako "świeży" kierowca i nie miałem żadnych zwyżek z tego tytułu.

Kolekcjoner
05-12-2019, 00:33
Czyli rozumiem żebyś odmówił mi jazdy przed zakupem motocykla jeśli byś prowadził salon?
Nie wiem co bym zrobił bo nie sprzedaje motocykli ale po prostu im się nie dziwię. W Zakopanem też była niedawno jakaś akcja promocyjna i to samo. Niektórzy odeszli z kwitkiem - taki lajf ;)...


Ubezpieczalnie chyba bardziej patrzą na wiek kierowcy niż okres posiadania prawa jazdy. Ja prawko kategorii A zrobiłem w wieku 36 lat, więc nie byłem już traktowany przez zakład ubezpieczeniowy jako "świeży" kierowca i nie miałem żadnych zwyżek z tego tytułu.
Zależy od ubezpieczalni - niektóre biorą pod uwagę prawko.

bogdi64
05-12-2019, 02:07
co innego, jazda testowa przed kupnem (też się salony zabezpieczają), a co innego jazdy testowe, w pierwszym przypadku odpowiada salon (jeśli testujesz motocykl, który będziesz kupował), lub motocykl importera przewidziany do testów (też inne zasady i wymagania), a co innego jazdy próbne (najczęściej to motocykle importera),
w zasadzie w zależności od sytuacji "przepisy" ustala salon lub importer
masz prawo jazdy 7 miesięcy (czyli szczerze bez jakiegokolwiek stażu) nikt nie sprawdza (bo nie jest w stanie) czy kiedykolwiek jeździłeś na motocyklu (oprócz nauki i egzaminu o którym trzeba szybko zapomnieć aby sobie nie zrobić krzywdy) a chcesz "się przejechać" motocyklem ok 300 kg wagi
nawet przy sprzedaży giełdowej jest często klauzula, że jazda możliwa po wpłaceniu kwoty
osobiście się nie dziwię takiemu podejściu

robin102
05-12-2019, 13:50
Nie jest to miłe, też mnie spotkało w salonie Lambo :D
Trochę z dbałości o bezpieczeństwo kierowcy-testera, a bardziej prymitywny chłyt martetindowy, że to motocykl ten Harley nie dla każdego. Takie lokowanie produktu na najwyższej półce niby, bo i pewnie ze 100 tys zł kosztuje :)

- - - - kolejny post - - - - - -


Mam bzika na punkcie tego HD ale ..... Po co Ci to w UK czy Belfaście , wiesz ile to trzeba czyścić i polerować, a tam nie ma ulic czystych ani klimatu na te motocykle.
Takie mato ma sens w tych czasach jedynie jak jest utrzymane w stanie defiladowym :)

GeparD
05-12-2019, 14:11
co innego, jazda testowa przed kupnem (też się salony zabezpieczają), a co innego jazdy testowe, w pierwszym przypadku odpowiada salon (jeśli testujesz motocykl, który będziesz kupował), lub motocykl importera przewidziany do testów (też inne zasady i wymagania), a co innego jazdy próbne (najczęściej to motocykle importera),
w zasadzie w zależności od sytuacji "przepisy" ustala salon lub importer
masz prawo jazdy 7 miesięcy (czyli szczerze bez jakiegokolwiek stażu) nikt nie sprawdza (bo nie jest w stanie) czy kiedykolwiek jeździłeś na motocyklu (oprócz nauki i egzaminu o którym trzeba szybko zapomnieć aby sobie nie zrobić krzywdy) a chcesz "się przejechać" motocyklem ok 300 kg wagi
nawet przy sprzedaży giełdowej jest często klauzula, że jazda możliwa po wpłaceniu kwoty
osobiście się nie dziwię takiemu podejściu

Sam piszesz ze nikt tego nie sprawdza. Wiec pojawia sie czlowiek, ktory ma prawko 7 lat a na motocyklu siedzial po raz ostatni... no wlasnie 7 lat temu. Jemu wolno wziac motocykl na jazde probna, a mi nie wolno... mimo iz ostatni raz na motocyklu siedzialem wczoraj.

bogdi64
05-12-2019, 14:22
a skąd wiesz jaki są wymogi ubezpieczyciela ?, przykładowo jeśli wpłacasz kaucję przed jazdą, to jest to kwota poniżej której ubezpieczyciel nie wypłaca odszkodowania, nie znamy warunków polisy, a swoją drogą to pary razy uczestniczyłem w jazdach próbnych (nie jako jeżdżący, tylko z prośby organizatora, choć zdarzało się też, że wsiadłem na to co nie wyjechało), w przypadku jednej z takich imprez już po 2 turach, dwa motocykle nie nadawały się do dalszej jazdy, a w innym przypadku sprawa skończyła się w sondzie, straty są zawsze i próbują je zminimalizować

GeparD
05-12-2019, 15:09
Ale to dla mnie jest zrozumiale. Nie musisz mi tego tlumaczyc. Chce tutaj pokazac ze dlugosc posiadania prawka nie jest wyznacznikiem i nie jest gwarancja zminimalizowania straty wynajecia motocykla na jazde probna.

Kolekcjoner
05-12-2019, 16:59
Sam piszesz ze nikt tego nie sprawdza. Wiec pojawia sie czlowiek, ktory ma prawko 7 lat a na motocyklu siedzial po raz ostatni... no wlasnie 7 lat temu. Jemu wolno wziac motocykl na jazde probna, a mi nie wolno... mimo iz ostatni raz na motocyklu siedzialem wczoraj.


Ale to dla mnie jest zrozumiale. Nie musisz mi tego tlumaczyc. Chce tutaj pokazac ze dlugosc posiadania prawka nie jest wyznacznikiem i nie jest gwarancja zminimalizowania straty wynajecia motocykla na jazde probna.
Długość posiadania prawka nie jest wyznacznikiem niczego, sam znam kilka osób które prawko robili jeszcze przed moim urodzeniem, a chyba bym się bał im dać którykolwiek ze swoich moto, bo zatrzymali się na etapie Jawy i MZetki. Problem tylko polega na tym, że nie ma sensownych kryteriów jak uznać że ktoś umie jeździć a ktoś nie. Natomiast dla firm ubezpieczeniowych jest to jakieś kryterium. Podejrzewam że poparte statystykami.
Wychodzą z założenia, że ktoś kto ma prawko bardzo krótko daje pewność że ma zerowe doświadczenia, ktoś kto ma dłużej przynajmniej stwarza szanse że już trochę jeździł ;)...
My w firmowym aucie mamy identyczne zastrzeżenie. Nie może jeździć kierowca młodociany i mający prawko krócej niż 2 lata.

bogdi64
06-12-2019, 10:05
aby wątek nie wygasł i aby nie nudzić się w czasie urlopu (jak ja nie cierpię zimy) zabawy garażowe, na dziś, zerwana śrubka, małe malowanko i chciałem odciążyć tłumik, jakąś dodatkową dziurką ;), ale jest tak skomplikowany, że nie wiem gdzie ją wykonać, ech .... kiedyś wszystko było łatwiejsze ;)

robin102
06-12-2019, 11:16
(jak ja nie cierpię zimy)
Odezwał się Ten co ma zimy :D
U mnie na Mikołajki - 6 st C za oknem, ale suchutko, słońce pięknie świeci. Akumulator przez noc naładowany i punkt godzina 12 ubieram się na cebulkę i pyknę sobie z 10 km z prędkością 30-50 km/h. Będzie test nowych kalesonów :D

bogdi64
06-12-2019, 12:36
dobry zwyczaj nie pożyczaj
miałem @$$^%&^ wszystkie gwintowniki od 1,5 do 8 i mam oprócz 6 @$#$^% - jeszcze raz DOBRY ZWYCZAJ NIE POŻYCZAJ !!!

krzysztofz24
06-12-2019, 14:12
Tez chyba jutro sie przejade, znaczy kawalek, owiniety w co sie da i wygladajacy jak ludzik michellin. Ale to po to zeby ostatni raz sie przejechac, rozgrzac silnik i wyjac aku na zime.
Niby ostatnio wracalem od mechaniora te 25km...ale to sie nie liczy:-).
Liczy sie przejazdzka ot tak;-).

Za kazdym razem jak jest wczesna zima, czy juz srodek zimy i jest slonce i sucho oraz te pare stopni na plusie. To zawsze mysli w stylu, no trza przepalic sprzeta i sie bujnac kawalek, dobrze jest.

I zawsze wtedy marzne tak, ze nie pamietam kiedy ostatnio tak zmarzlem:-).

robin102
06-12-2019, 15:16
Nie szło więcej zrobić niż 4 km i powrót mimo jazdy na 3 biegu 30-40 km/h szyba w kasku zaparowuje, a wiatr mroźny po szyi i gębie smaga niemiłosiernie, bo bez kominiarki żadnej. Na jednym termometrze na słońcu + 4 st C z drugiej strony w cieniu - 4 st C :D
Jak rowerzyści wytrzymują w tych lekkich ubrankach , a pełno ich dziś jeździ :)

- - - - kolejny post - - - - - -


...na dziś, zerwana śrubka..
Pochwal sie która i w czym to też się pochwalę, bo też się szczegółami jedną zniszczyłem w obecnym moto :D

A jak już przy śrubkach to jak ta od miski olejowej Audi w Kawasaki się ma ?

Boryszuk
06-12-2019, 15:31
szyba w kasku zaparowuje,

Pinlocków na Podlasiu nie macie?

Ja dziś wymieniłem akumulator w DRZ i trochę dłubałem w elektryce. Jeszcze kilka drobiazgów muszę zrobić i jutro znowu jeżdżone

robin102
06-12-2019, 19:28
Pinlocków na Podlasiu nie macie?


Aż poszedłem odszukać pudło od kasku, a tam w środku jakaś tak mniejsza szybką z mocowaniami wykonanymi na obrzeżach. Hmmmmm, że też o tym nie pomyślałem :(


ps.
.. tak żeby się cieplej zrobiło nam, albo na wspomnienie lata

https://images89.fotosik.pl/289/af35b8bbbcb1c519.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/af35b8bbbcb1c519)

krzysztofz24
06-12-2019, 20:08
(......)

A jak już przy śrubkach to jak ta od miski olejowej Audi w Kawasaki się ma ?

Jest srubka od Kawasaki...razem z nowa miska od Kawasaki:-). (Teraz sie smieje, ale w trakcie bylem wnerwiony kosztami).
Piekne nowe nakretki na szpilkach mocujacych wydech i 3 nowe szpilki (dorobione z samochodowych, niczym sie nie roznia, no moze pare mm sa dluzsze). No i uszczelki, ktore bylo trzeba.

Niestety spust jest w takim miejscu, ze w rogu przy sciance w jakims tam kanaliku, ze juz nie bardzo sie dalo zrobic nowy, wiekszy gwint. Tulejowanie tez odpada. Ten jakis system ze sprezynka to jest raczej opcja jak sruba ma po prostu trzymac a nie byc regularnie wykrecana i wkrecana. Byla tansza opcja zaspawania tego aluminium u fachowca i od nowa gwint na wymiar fabryczny. Ale tak nie bardzo bylem do tego przekonany...

Wyszlo jak wyszlo.
Piniondz rzecz nabyta;-). Im wiecej czasu uplywa od wydatku tym mniej sie o nim pamieta a w koncu zapomina:-).
Jest takie prawo ekonomiczne;-).

bogdi64
06-12-2019, 20:34
idziemy podobnym śladem, nowe śrubki mocujące wydech (jedna była zerwana, udało się przewiercić i gwintować), uszczelki zostają, a spustu oleju nie odkręciłem, poczułem duży opór i odpuściłem, a że sprzęgło nowe już czeka, to olej spłynął przez pokrywę ;)

Kolekcjoner
06-12-2019, 20:45
Nie szło więcej zrobić niż 4 km i powrót mimo jazdy na 3 biegu 30-40 km/h szyba w kasku zaparowuje, a wiatr mroźny po szyi i gębie smaga niemiłosiernie, bo bez kominiarki żadnej. Na jednym termometrze na słońcu + 4 st C z drugiej strony w cieniu - 4 st C :D
To się ubierz porządnie 8). Ja niedawno wracałem przy zerze i później już lekkim mrozie niemal 170km i całkiem miło to wspominam :D.

krzysztofz24
06-12-2019, 20:49
Zmien uszczelki wydechu. To sa groszowe sprawy. Koszt z 10zl za uszczelke okolo.
Chcesz to potem znowu wszystko rozbrajac jakby jednak nie bylo szczelne, bo nie dales nowych uszczelek wydechu;-).

4 gary to 4 rury czyli 8 szpilek.
Kawasaki sprzedaje tylko komplety po 10szt za 135zl:-) (chyba 2 na wszelki wypadek).
To oplacalo sie dobrac 3 z samochodu i adaptowac po 6zl za szt chyba.
Sruba jest sruba.

Mam zapewnienie, ze te szpilki nie sa z Passata:-D.

bogdi64
06-12-2019, 21:18
nie ma czasu w tej chwili, zbyt długi okres oczekiwania na uszczelki, mam bardzo nietypowy motocykl, tylko i niestety muszę kupować od Hondy, na szczęście dostęp jest przyzwoity, to jeden cylinder :), co raz zimniej na dworze a garaż mam nie ogrzewany, chcę skończyć sprzęgło w przyszłym tygodniu i jeszcze parę drobnostek plus mocowanie zapalniczki, to niestety rozebranie kawałka motocykla, ale i tak to mi ułatwi ładowanie aku bez wyciągania, a jeszcze po tych robotach trzeba będzie kawałek przejechać, jak nie będzie któraś trzymać to wtedy mam już dużo czasu do cieplejszych dni (wydech trzeba zdjąć aby się dostać do pokrywy sprzęgła)

Boryszuk
06-12-2019, 21:23
Mogę Ci zamówić. Do świąt powinieneś mieć

https://rover.ebay.com/rover/0/0/0?mpre=https%3A%2F%2Fwww.ebay.co.uk%2Fulk%2Fitm%2F 183828962235


Edit: Sam sobie możesz zamówić...

https://allegro.pl/kategoria/czesci-motocyklowe-uklad-wydechowy-4073?string=honda%20cbf%20cbf%20125&bmatch=baseline-cl-eyesa-bp-aut-1-0-1127

krzysztofz24
06-12-2019, 21:58
Zima jest...sprzety i tak w garazu stoja...gdzie tu sie spieszyc. Sezon na pewno nie ucieka;-). Przed Swietami zdazy przyjsc.

Taka uszczelka wydechu to pewnie zwykla uszzelka wydechowa konkretnej srednicy. Wspolna dla wielu modeli zapewne. Z Hondy by szlo z kilka dni zapewne, jest tez allegro jak wyzej zalinkowane.
Ja bym to zmienil bo kosztuje grosze a pozniej szkoda drugi raz wydech zdejmowac jakby jednak puszczalo jakies lewe spaliny.

O nie doczytalem o nieogrzewanym garazu, to faktycznie uciazliwe moze byc.
Osobiscie nei chcial bym cos robic przy moto na mrozie.

Bierz z allegro i za pare dni bedzie.

bogdi64
06-12-2019, 22:27
niestety cbf 250 to wynalazek i tu już nie jest tak łatwo :( wbrew pozorom to nie był motocykl popularny, ale do wiosny mam czas :), do tej mosiężnej dostęp mam w dwie minuty ze złożeniem :) do drugiej już dedykowanej troszkę więcej pracy, ale w godzinkę też zrobię, wbrew pozorom, z częściami (zamiennikami) i oryginalnymi nie jest tak wesoło, niektóre już są w zasadzie nie do kupienia, no chyba, że w Brazylii ;), po poszukiwaniach, całe sprzęgło (tarcze, przekładki, sprężyny, nakrętka, uszczelka) przyszło z hondy (Polska i Belgia), do tego świeca, filtr powietrza też z Hondy
tak z ciekawości Waszej ;) - proponuję w allegro wpisać honda cbf 250 i nie patrzeć się na ilość stron, tylko faktycznie na coś do tego modelu ;)
a to przykład z olx https://www.olx.pl/oferty/q-honda-cbf-250/

Boryszuk
06-12-2019, 22:33
Nie wiem czemu wydawało mi się, że Ty masz 125

https://rover.ebay.com/rover/0/0/0?mpre=https%3A%2F%2Fwww.ebay.co.uk%2Fulk%2Fitm%2F 131965764123

bogdi64
06-12-2019, 22:39
Nie wiem czemu wydawało mi się, że Ty masz 125

https://rover.ebay.com/rover/0/0/0?mpre=https%3A%2F%2Fwww.ebay.co.uk%2Fulk%2Fitm%2F 131965764123

są zbyt niebezpieczne ;) - na razie udaje mi się zdobyć prawie wszystko tu https://www.bike-parts-honda.pl/

krzysztofz24
06-12-2019, 23:02
Tez znam problem, dostepnosci czeci?
Ja kiedy (ponad 10 lat temu) przewrotke na Honda VF1100 w wersji amerykanskiej V65 Sabre i ulamala sie klamka sprzegla. To ofc w Larssonie ani nigdzie nie bylo.
W Hondzie jak do nich poszedlem (przypominam ze bylo to ponad 10 lat temu), to najpierw gosciu przy kompie mnie uswiadomil ze Honda gwarantuje dostepnosc czesci z katalogu do 85r produkcji a nizej to roznie bywa.
W Polsce nie ma...W Honda Germany nie ma...o jest w Honda USA. I 3 tygodnie czekania:-).
Kawasaki np gwarantuje dostepnosc czesci do 15 lat po zakonczeniu produkcji. Nie wiem jak Yamaha czy Suzuki, pewnie podobnie.
Moj obecny moto byl robiony produkowany w 2001-2007 to jeszcze mam pewien zapas;-).

Ale i tak przegladajac katalogi to przy niektorych pozycjach jest adnotacja "niedostepne". Np kosz sprzeglowy. Bo tarcze sprzegla to taki w sumie element eksploatacyjny. Nawet firmy trzecie je robia. To bedzie jeszcze dlugo po zakonczeniu produkcji.

Ogolnie wierze ci bogdi64 ze jak masz sprzet wiekowy i w rzadszej (nie europejskiej) wersji to czasem moze byc zonk przy zamawianiu czesci.

bogdi64
06-12-2019, 23:20
ten motocykl to 2006 rok :), i we wszystkich krajach była taki sam, oprócz szkła lampy i licznika :), a co do części zapasowych, to żadna firma nie ma obowiązku zaopatrzenia w części po sprzedaniu ostatniego pojazdu plus jego gwarancja i rękojmia, to przypuśćmy jakieś 5-7 lat od zakończenia produkcji modelu, wiadomości sprawdzone, przecież żadna wytwórnia nie ma magazynów i nie produkuje NIC to tylko montownie od podwykonawców, większa część mechaniczna volkswagena powstaje w Polsce :), ostatnią firmą która nie korzystała z podwykonawców było KYMCO i to co najmniej 10 lat wstecz

krzysztofz24
07-12-2019, 00:12
NIe bede wchodzil w przepisy prawne itp. Pisze tylko co mi powiedzieli w Hondzie 10 lat temu. Ze maja czesci w katalogach do 1985 a jak jeszcze dalej (starzej;-) ) to juz roznie bywa.
Kawasaki zapewnia wsparcie do 15 lat po zakonczeniu produkcji. ( Kupilem bez problemu oryginalny lancuch rozrzadu. Nie z zakuwka jak aftermarket, tylko jako calosc i jeszcze byl troche tanszy. A moto byl orobione do 2007r

Takie info dostalem u importerow, z Kawasaki jeszcze mi mechanik potwierdzil.
Ofc takie cos jak plywaki do gaznika to do moto z 2003r np kupisz bez problemu. Ale walek rozrzadu to juz watpie, bo to ani drobiazg ani sie szybko nie zuzywa;-).

- - - - kolejny post - - - - - -


ten motocykl to 2006 rok :), i we wszystkich krajach była taki sam, oprócz szkła lampy i licznika :)

To wez, co narzekasz:-D. Mi sie cos pomylilo i myslalem ze masz jakas dziwna wersje z lat 90-tych:-).
I chcialem cie pocieszyc.

robin102
07-12-2019, 00:15
ten motocykl to 2006 rok :), i we wszystkich krajach była taki sam, oprócz szkła lampy i licznika :), a co do części zapasowych, to żadna firma nie ma obowiązku zaopatrzenia w części po sprzedaniu ostatniego pojazdu plus jego gwarancja i rękojmia, to przypuśćmy jakieś 5-7 lat od zakończenia produkcji modelu, wiadomości sprawdzone, przecież żadna wytwórnia nie ma magazynów i nie produkuje NIC to tylko montownie od podwykonawców, większa część mechaniczna volkswagena powstaje w Polsce :), ostatnią firmą która nie korzystała z podwykonawców było KYMCO i to co najmniej 10 lat wstecz

Taka cena indywidualizmu. Byś kupił zwykle Bemwu ;) ;) ;) a do niego części robione od 30 lat , do modeli 30 lat temu robionych full dostępność.

Zaprzyjaźniony już mój mechanik z Suzuki gadał kiedyś, że Honda z japońców ma najgorsze zaopatrzenie w części do starszych modeli.

A propos śrub urwanych. Musiałem kupić najdroższą śrubkę-korek wlewu oleju z okienkiem, bo ciekawość. Czyli prawie każdy coś urwał :D
To była przygoda ucząca pokory. Spuściłem olej ze skrzynki, a nie było jak zalać świeżego bo nie dało się odkręcić wlewowego :D

usuwanie wykrętakiem uszkodzonego korka wlewu oleju do skrzyni biegów któremu łeb zdewastowałem :D
https://images92.fotosik.pl/290/77365be301deab6e.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/77365be301deab6e)

nowa śruba-korek pod plaski klucz, anie imbus tym razem z okienkiem aby było widać jak zielony olej się przelewa :D i 100 zł za te okienko poszlo się .....
https://images92.fotosik.pl/290/f3f22b1e7d8f0a24.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/f3f22b1e7d8f0a24)

Boryszuk
07-12-2019, 18:39
Ja dziś pojeździłem. A Wy?

34538

Kolekcjoner
07-12-2019, 19:28
Ja też :D.

pwaos
07-12-2019, 20:22
Ja dziś pojeździłem. A Wy?

34538

Łomatko! Serce by mi pękło jak bym tak uciaprał swoją perełkę. :lol: Wymieniłem dziś olej przed prawdziwą zimą (nie, nie chcę g**oburzy na ten temat), dolałem płynu chłodzącego po serwisie (zdejmowana była chłodnica) i wypróbowałem nowe spraye do moich plastików. Teraz to strach usiąść żeby czegoś nie zbrudzić. I tyle czekania na wiosnę, trzeba będzie cały YouTube oglądnąć. ;)

Boryszuk
07-12-2019, 20:28
Łomatko! Serce by mi pękło jak bym tak uciaprał swoją perełkę.

Hłyhłyhły

34539

Tak. To rura wydechowa. Tak. Śmierdzi.

Kolekcjoner
07-12-2019, 21:34
Hłyhłyhły

34539

Tak. To rura wydechowa. Tak. Śmierdzi.
Fajna konserwacja ;)....

robin102
08-12-2019, 10:50
Jest srubka od Kawasaki...razem z nowa miska od Kawasaki:-).

Wyszlo jak wyszlo.
Piniondz rzecz nabyta;-). Im wiecej czasu uplywa od wydatku tym mniej sie o nim pamieta a w koncu zapomina:-).
. To ile w sumie pękło PL-enów aby inni nie zapomnieli i z ogromnym szacunkiem do tych śrub spustowych podchodzili.

krzysztofz24
08-12-2019, 22:40
Oj tam, po co o piniondzach mowic.
To nie jest zadna tajemnica, ale probuje zapomniec:-)
To po co rozgrzebywac;-).

Sama miska olejowa do motocyklowego silnika 1200 kosztowala 815zl, (choc licze 650zl, bo za spawanie aluminum starej miski ktorego nie chcialem, bym zaplacil 150zl), pewnie do mniejszych pojemnosci mniej, no bo mniejszy silnik i zapewne mniejsza miska.
Uszczelka miski i jakas tam jeszcze i jakies drobiazgi typu szpilka wydechu czy nakretki. Zdjecie wydechu i chlodnicy tez nie jest za 50zl. Ale z mechanikiem dlugo sie znamy i ceny mam troche umowne w pewnym wzgledzie

A mowimy o japonskim motocyklu czyli o bardziej popularnym i powszechnym niz BMW.
A BMW niektorzy rozszyfrowuja jako Bedziesz Mial Wydatki;-).
Takze zalecam spore wyczucie przy odkrecaniu i zakrecaniu sruby spustowej oleju w misce.

robin102
09-12-2019, 00:35
Robocizna pewnie z drugie tyle co miska. Uuuuuuuu straszne :(
Lepić, kleić, cudować, gumą klajstrować, czymkolwiek cementować warto było.
Ale już zrobione, czyli lepiej zapomnieć.

ps.
w Bemwu aż 3 korki spustowe od oleju :D

CeloFan
09-12-2019, 00:37
:idea:

Dziś w Lublinie :)

34600

krzysztofz24
09-12-2019, 01:17
Robocizna pewnie z drugie tyle co miska. Uuuuuuuu straszne :(
Lepić, kleić, cudować, gumą klajstrować, czymkolwiek cementować warto było.
Ale już zrobione, czyli lepiej zapomnieć.

ps.
w Bemwu aż 3 korki spustowe od oleju :D
W skrzyni biegow i tylnym moscie bym nie liczyl, bo to sie robi rzadziej niz raz na rok, jak standardowo z olejem silnikowym w moto;-)

Jakie drugie tyle:-). Co ty bys zaplacil za zdjecie miski, wydechu i chlodnicy 800zl. No bez przesadyzmu.
Robocizna za calosc 250zl, a nie sry 280zl bo 3 szpilki byly oporne a jedna byla tak bardzo oporna ze trzeba bylo dospawac porzadna nakretke zeby ja wykrecic (czy sie urwala jakos, czy nakretka "przyrosla", juz nie pamietam). To juz powiedzialem mechanikowi zeby za to mordowanie sie z tymi szpilkami cos doliczyl.

Na gwintowanie na wiekszy rozmair nie bylo miejsca, na tulejowanie tym bardziej. Ten system z jakimis sprezynkami to trzyma ale w sumie nie jest przewidziany do czegos co jest regularnei wkrecane i wykrecane.
Spawnie aluminum zostalo i wiercenie dziury i gwint na wymiar fabryczny. I to jest praktykowane czesto przy takiej naprawie. I moj mechanik to zlecal juz pare razy zewnetrznej firmie ktora z nimi wspolpracuje.
Ale mnie to jednak nie przekonalo do konca...


Tysiak z hakiem wyszedl, ale blizej tysiaka niz dwoch. To nie jest tajne, ale no nie napisze lacznej kwoty...bo trauma powroci;-).

- - - - kolejny post - - - - - -


:idea:

Dziś w Lublinie :)

34600

Fajne.
Byles?
A w Wawie cos bylo?

bogdi64
09-12-2019, 10:37
ale blizej tysiaka niz dwoch to ja jestem pomiędzy tą kwotą przy cbf 250 ;), a przecież to taki tani motocykl był

robin102
09-12-2019, 14:54
ale blizej tysiaka niz dwoch to ja jestem pomiędzy tą kwotą przy cbf 250 ;), a przecież to taki tani motocykl był
No nie mów, że też zdemolowałeś śrubę supstową oleju ? Plaga jakaś ? Strach olej zmieniać.

- - - - kolejny post - - - - - -





Tysiak z hakiem wyszedl, ale blizej tysiaka niz dwoch.
Jak bliżej tysiaka to pewnie 1300 -1400 oooooooo kurewa to trzeba szybko zapomnieć, jak najszybciej. 10% wartości motocykla :( Trzeba było to napawać u spawacza w osłonie argonu w tej zewnętrznej firmie.
Po temacie, przejdźmy do milczenia. Nie będę przypominał.

- - - - kolejny post - - - - - -


W skrzyni biegow i tylnym moscie bym nie liczyl, bo to sie robi rzadziej niz raz na rok, jak standardowo z olejem silnikowym w moto;-)


Dlatego, że rzadziej niż w silniku, bo co 3 lata mniej więcej to bardziej niebezpieczne i ryzykowne te śruby spustowe w odkręcaniu.

bogdi64
09-12-2019, 18:32
No nie mów, że też zdemolowałeś śrubę supstową oleju ? - oryginalny jestem, więc dwie :), od wydechu i kosza sprzęgłowego, oby dwie wyratowane, tak na szybko policzone, że już w tej chwili w CBF poszło ok 40% jej wartości i kto tu mówi o tanim motocyklu :)

bogdi64
09-12-2019, 21:32
34625
i nawet jedna śrubka nie została - jazda próbna już zrobiona

Kolekcjoner
09-12-2019, 21:34
ale blizej tysiaka niz dwoch to ja jestem pomiędzy tą kwotą przy cbf 250 ;), a przecież to taki tani motocykl był
"Tani" i "motocykl" to są dwie sprzeczności ;)...

robin102
10-12-2019, 11:14
"Tani" i "motocykl" to są dwie sprzeczności ;)...
Najdroższy kilogram ryby to u wędkarza, a najdroższy km przejechany to na motocyklu :D
Pomyśleć, że dawniej, jeszcze za mojej pamięci motocykle były dla niezamożnych ludzi alternatywą do samochodu.
U mnie w rodzinie każdy miał motocykl, wujek, jeden, drugi, stryjek, dziadek. Starsi bracia cioteczni każdy z motocyklem. Ojciec miał Jawę 250. Był zjazd rodzinny to na podwórku stały różne pojazdy na dwóch kołach od komarów, Jawy Mustang 50, przez wypasiony wujkowy rarytas Gazela 175 aż do pedałowego sprzętu pod nazwą PEGAZ mego starszego brata. Jako małolat na wszystkim tym jeździłem od dzieciństwa jako pasażer czy nawet jako kierownik.
Co ciekawe w tamtym czasie też te motocykle często były zmieniane. Nikt nie jeździł 10 lat tylko rok, dwa góra 3 i zmiana. Do czasu aż wujek zawodowy kierowca karetki pogotowia kupił sobie luksus tamtych czasów MZ Trophy 250.
Potem nastała era tanich ;) samochodów: Syrena, Trabant, F126p :D

90s
10-12-2019, 14:58
Przepraszam ze tak z kopyta w temat ale jest ktoś z UK z fajnym jednośladowcem, okolice staffordshire?

GeparD
10-12-2019, 15:40
No i mam dylemat. Nigdy nie moze byc prosto.
Czy ktos mi powie jaki ja mam motocykl bo do tej pory bylem świecie przekonany ze jest to 2001 F4i (wersja z wtryskami bez gaznika)
Na stronie https://www.bike-parts-honda.com/ po wpisaniu VIN dostaje ze jest to CBR600F1

34662

ktory dokladnie obrazuje moj motocykl, nawet z moim kodowaniem owiewek (R127). Wiec jak to jest? Wikipedia nic nie wspomina o CBR600F1.

Teraz szukam wszedzie plastikow do modelu F4i i dostaje te z podwojnym fotelem czyli wg Wikipedii do modelu F4i Sport a wersje z pojedynczym fotelem sa oznaczone jako F4i 2004+ jak np tutaj:

https://www.aliexpress.com/item/32345822759.html

Albo do modelow F4 (1999-2000)

Czy ten komplet z linku wyzej bedzie pasowal do mojego modelu, bo juz zglupialem.

krzysztofz24
10-12-2019, 16:48
Ale nie patrz na wikipedie, bo tam jest to ogolnie napisane zazwyczaj.
Dobrze ale bez szczegolow i niuansow.

VIN i oficjalna strona Hondy sa wiazacym zrodlem.
Mlzesz tez sprawdzic sobie po numerze silnika jaki masz model, jesli jest taka mozliwosc.
Ja korzystam z oficjalnej strony Kawasaki i w zyciu by mi nie przyszlo do glowy okrelac model na podstawie wiki.

VIN na stronie Hondy i wszystko bedzie jasne.

Po za tym oznaczenia "powszechne" to co innego zazwyczaj niz oznaczenia kodowe producenta. Tych CBR bylo sporo, roznych wersji.
Trzymaj sie VIN.

robin102
10-12-2019, 17:30
No i mam dylemat. Nigdy nie moze byc prosto.
.
Zwłaszcza tam na wyspach gdzie kradzież motocykli podobno jest największa. Wszystko wiesz o swoim moto ? Może jest produkcji MADE IN WYSPY, bo raczej nie Poland, choć tu mamy zdolniejszych ulepiaczy zapewne.
.
Akcja jak przyszedł gościu kupić do ASO Suzuki jakieś plastik do Bandita czarnego, bezwypadkowego ect. Facet zza lady mówi mówi te moto z fabryki według VIN wyjechało w kolorze czerwonym, albo niebieskim, szczegół, nie pamiętam :D

bogdi64
10-12-2019, 17:34
trzymaj się tylko danych z VIN, data sprzedaży (u nas w dokumentach) może mieć rozbieżność z datą modelu (w moich dwóch Hondach tak mam)

a ja poszukuję motocykla z UK :)

robin102
10-12-2019, 17:45
a ja poszukuję motocykla z UK :) Mam tam kolegę motocyklistę, obeznanego praktykującego jazdę, który często zmienia motocykle. Kupuje, sprzedaje. Nie handlarza, a raczej taki obrotny człowiek. Kolega nie jakiś wirtualny internetowy, tylko z pracy w PL razem w jednej firmie trochę pracowaliśmy. Ostatnio gadaliśmy to jest w Londynie. Jak byś nie dawał rady to z Norbertem można by pogadać. Szukał mi kiedyś jakiegoś lekkiego enduro, ale nic nie było w stanie lśniącym defiladowym to i nie kupiłem, choć ceny atrakcyjne.

Boryszuk
10-12-2019, 17:45
t

a ja poszukuję motocykla z UK :)

Jakiego?

bogdi64
10-12-2019, 18:46
oczywiście HARLEYA !!!, mój czas nadszedł :)

krzysztofz24
10-12-2019, 18:54
oczywiście HARLEYA !!!, mój czas nadszedł :)

Oszukujesz:-D.

A czemu niby jak Harley, to ma byc z UK? U nas tez sa. A u Helmutow za zachodnia granica jeszcze wiecej.
No chyba ze sie uparles na kierownice po prawej stronie;-).

bogdi64
10-12-2019, 18:58
może być kierownica po normalnej stronie, ale to ma być HARLEY z UK, gdzie indziej był mało popularny, a na mniej chyba w USA

krzysztofz24
10-12-2019, 19:07
Cos ty wynalazl za dziwny model;-)?
Pare ich Harley mial. Np widzialem na warsztacie u swojego mechaniora, enduro Harley (stare) w wersji militarnej z silnikiem bodajze rotaxa. Ale na baku jak wol Harley-Davidson.

To sie nie liczy:-).
Harley ma miec duze V2 i ma chrumkac jak wieprz.
Czyli HOG. HOG-Wieprz i nie przypadkiem jest to tez skrot "stowarzyszenia posiadaczy Harleya" czyli Harley Owners Group.
No chrumkanie musi byc:-).

bogdi64
10-12-2019, 19:19
toć to wszystko to HARLEYE :) - a co nie mogę być choć troszkę oryginalny ?

34668
34669
34670
34671

krzysztofz24
10-12-2019, 20:05
O takiego wlasnie jak na ostatnim zdjeciu widzialem.
Tylko bez tego dodatkowego wyposazenia.

bogdi64
10-12-2019, 20:08
O takiego wlasnie jak na ostatnim zdjeciu widzialem.
Tylko bez tego dodatkowego wyposazenia.

i takiego szukam ..., one były produkowane przede wszystkim dla UK, na ich zamówienie

krzysztofz24
10-12-2019, 20:15
To konkretna terenowa maszyna. Jak go ogladalem to wygladal bojowo.
I na pewno oryginalna i rzadka.

Wojskowy Harley na zamowienie dla UK.
Kurde, to jezdzac nim mozna sie poczuc jak James Bond;-).

Boryszuk
10-12-2019, 21:34
Taki o, MT350?

https://rover.ebay.com/rover/0/0/0?mpre=https%3A%2F%2Fwww.ebay.co.uk%2Fulk%2Fitm%2F 193228309245

robin102
10-12-2019, 21:46
Fiu Fiu 500 cm3 startowane z kopniaka nie z rozrusznika. Aż 50 KM z singla, jeśli nie ciężki złom to może być radochy po pachy. Tylko dlaczemu się to nazywa Harley i do tego jeszcze Davidson :)
Są malowane na nie zielono, takie nie dla wędkarzy :)

i takiego szukam ..., one były produkowane przede wszystkim dla UK, na ich zamówienie
W Kandzie i w jakimś afrykańskim kraju miala armia tego dużo. Tak piszą w internetach o tym MT 500

bogdi64
10-12-2019, 22:15
Taki o, MT350?

https://rover.ebay.com/rover/0/0/0?mpre=https%3A%2F%2Fwww.ebay.co.uk%2Fulk%2Fitm%2F 193228309245

taki, tylko ten już wystawiany przez osobę zarabiającą ;), z tego co się orientuje, taki, który już nie jest w 100% wojskowy i nie jest cele zarobku można kupić za OK 1000 i jeździć nie wstawiać do salonu ;), w każdym razie może dla mnie to być ciekawostka - zobaczymy co czas pokaże ;) i oczywiście interesuje mnie tylko wersja 350, a tu już w 40 sek, widać, że były różne produkowane ;), bo ten elektryczny rozrusznik ma :), aktualnie w Polsce jest na OLX za ok 10 tyś, ale 500-tka
https://www.youtube.com/watch?v=OazXpmuDces

Boryszuk
10-12-2019, 22:24
Ten jest jakieś 2.5 godziny ode mnie
https://www.mtridersclub.co.uk/viewtopic.php?f=63&t=24690

bogdi64
10-12-2019, 22:28
i cena bardziej logiczna ;) - kompletny :), armia wyczyściła z nich magazyny i trafiło ich na rynek dużo, w różnym stanie i wyposażeniu :)

Kurde, to jezdzac nim mozna sie poczuc jak James Bond., który jeździł częściowo w "polskim" aucie, a teraz Aston Martin przymierza się do produkcji suwów - świat na psy schodzi, Jaguar suw diesel, elektryczny Harley Davidson, to już panie koniec świata nadchodzi :( i nawet w każdym motocyklu jest ważniejsza moc obliczeniowa komputera i kalkulator zamiast liczników - to naprawdę koniec świata, kiedyś się mówiło ma benzynę we krwi (i brudne paznokcie ;)), a teraz jak to określić bity we łbie ?

krzysztofz24
10-12-2019, 23:24
Bierz 500-tke, toz to bedzie dzik do orania pola:-).


bogdi64 co do twojego wpisu a propo benzyny we krwi i bitow we lbie...chcialem szerzeej odpisac, ale tu by sie pojawila pseudoekologia, ekoterrozryzm, jak rozne kraje do tego opodchodza a to juz zahacza o tematy spoleczne i zaraz polityczne itp...czyli bajzel by sie mogl tu w watku zrobic, a na co to komu. Tu jest o motocyklach a nie pomyslach roznych politykow czy dzialaczy.

Tak wiec dodam tylko ze "Harley" Live Wire ma produkcje wstrzymana do odwolania z dosyc enigmatycznych powodow. Ponoc cos z ladowaniem i wlascicielom zaleca sie nie ladowac z gniazdka w domu, tylko w ASO. Ale akcji serwisowej nie ma:-).
No co za peszek, jak mi przykro ze elektryczny Harley za 150 tys zl nie okazal sie przebojem rynkowym. Pech, ktoz to mogl przewidziec:-P

bogdi64
11-12-2019, 00:00
jak ktoś bierze się za to o czym nie ma pojęcia ;), po za tym elektryki się bardzo ładnie palą ;)
to nie pseudo ekologia, a marketing lub jak inni zwią "spisek" - no bo jak to możliwe aby przekonać tylu użytkowników, że bez tego nie da się żyć - przepraszam jeździć ;), weź takiego marketingowca do firmy a szybko nie będziesz wiedział co robić z pieniędzmi ;)

Kolekcjoner
11-12-2019, 00:29
jak ktoś bierze się za to o czym nie ma pojęcia ;)...
Wiesz delikatnie mówiąc mało jest firm na rynku, które mają duże pojęcie o elektrycznych motocyklach :lol:...

bogdi64
11-12-2019, 09:51
Wiesz delikatnie mówiąc mało jest firm na rynku, które mają duże pojęcie o elektrycznych motocyklach :lol:...

tradycja dość długa, może od nich trzeba się uczyć

34684

robin102
11-12-2019, 12:44
Bierz 500-tke, toz to bedzie dzik do orania pola:-).


Zwłaszcza, że 350 już Hondę ma, upsss 250, ale to to samo prawie :)
500 to jest klasa sama w sobie :)

- - - - kolejny post - - - - - -


Wiesz delikatnie mówiąc mało jest firm na rynku, które mają duże pojęcie o elektrycznych motocyklach :lol:...
Podobno tak naprawdę liczy się jedna amerykańska firma ZERO, dziwna nazwa marki :D Najgorsza ta cisza w czasie jazdy :)

https://www.motocykl-online.pl/testy/Motocykl-elektryczny-Zero-raport-z-jazdy,13493,3

https://elektrowoz.pl/moto/elektryczne-motocykle-zero-s-cena-od-40-tysiecy-zlotych-zasieg-do-240-kilometrow/

krzysztofz24
11-12-2019, 12:58
Wlasnie.
500 byla by taka nowoscia w parku maszyn
50km z jednego gara 500cm3, ale to musi byc szatan:-).

g0trek
11-12-2019, 14:57
Tak wiec dodam tylko ze "Harley" Live Wire ma produkcje wstrzymana do odwolania z dosyc enigmatycznych powodow. Ponoc cos z ladowaniem i wlascicielom zaleca sie nie ladowac z gniazdka w domu, tylko w ASO. Ale akcji serwisowej nie ma:-).
No co za peszek, jak mi przykro ze elektryczny Harley za 150 tys zl nie okazal sie przebojem rynkowym. Pech, ktoz to mogl przewidziec:-P

Ale wiesz, że ten news jest już dawno nieaktualny? Okazało się, że problem miał jeden egzemplarz, więc przywrócili produkcję :).
Inna sprawa, że wcale mnie to nie cieszy, bo elektryczny harley to już nie harley :).

krzysztofz24
11-12-2019, 16:06
To daj linka w miare wiarygodnego, ot tak z ciekawosci co tam pisza.

Albo dobra, jak ci sie nie chce to nie zawracaj sobie glowy:-);-).
Co mnie w sumie interesuje elektryczny pseudo Harley, za 150 tys to mozna miec porzadnego normalnego Harleya i jeszcze na porzadnego japonczyka starczy spokojnie.
Takze ten;-).

g0trek
11-12-2019, 16:24
To daj linka w miare wiarygodnego, ot tak z ciekawosci co tam pisza.

Albo dobra, jak ci sie nie chce to nie zawracaj sobie glowy:-);-).
Co mnie w sumie interesuje elektryczny pseudo Harley, za 150 tys to mozna miec porzadnego normalnego Harleya i jeszcze na porzadnego japonczyka starczy spokojnie.
Takze ten;-).

Forbes wydaje się wiarygodny :) https://www.forbes.com/sites/billroberson/2019/10/18/harley-davidson-resumes-livewire-production-says-charging-problem-was-confined-to-just-one-bike/#5e371bc05614
A tu po polsku: https://swiatmotocykli.pl/motocykle/produkcja-hd-livewire-zostala-wznowiona-znamy-przyczyne-przestoju/

Kolekcjoner
11-12-2019, 16:49
Z tego co czytałem to recenzje są przychylne. Ja bym tam jeździł na takim HD :).

bogdi64
11-12-2019, 17:01
500, to już nie HD, wojskowy ma być lekki
https://autowise.com/wp-content/uploads/2017/02/Featured1.webp
https://autowise.com/wp-content/uploads/2017/02/VespaTAP.webp

w zasadzie to najwięcej było 250 - HD, Cagiva miały po 350, tylko KTM 400 :), po za tym to ma WYGLĄDAĆ :)

na razie skończona CBF, jeszcze SHL musi wejść na warsztat i wtedy można w spokoju czekać co najmniej +6 stopni ;)

krzysztofz24
11-12-2019, 18:50
Jak 500 nie wojskowa:-)?
Bedzie szla jak czolg po zaoranym polu w poprzek, to chyba jest wojskowa;-)?

robin102
12-12-2019, 14:05
Tylko 500 ma sens. To prawdziwy motocykl 50 KM z 500 cm3 na singlu, matko to musi iść jak dziki. Na pewno to nie jest ciężkie moto i ma z 50 Nm momentu :)
Jak nie 500 HD to pełno rożnych Yamah, Kaw, Hond na singlu z podobnego okresu 400-650 cm 30-45 KM

Pilnujcie Bogdana aby nie kupił 350 cm, idę foty obrabiać

ps
https://motovoyager.net/slider/harley-davidson-mt500-miedzynarodowy-jezdziec-apokalipsy-galeria/

https://www.olx.pl/oferta/harley-davidson-armstrong-mt-500-CID5-IDAiePI.html

bogdi64
12-12-2019, 16:40
tu nie chodzi o pojemność i moc - tu chodzi o znaczek HD, też chcę mówić, że nie jeżdżę na motocyklu - JA MAM MÓWIĆ - JEŻDŻĘ NA HD :)
ps: choć to na razie dalekie plany

robin102
12-12-2019, 17:54
tu nie chodzi o pojemność i moc - tu chodzi o znaczek HD, też chcę mówić, że nie jeżdżę na motocyklu - JA MAM MÓWIĆ - JEŻDŻĘ NA HD :)
ps: choć to na razie dalekie plany
No rozumiem ja 102% gadżeciearz to zrozumiałe, ale Ciebie o takie podejście to jako ostatniego prawdziwego motocyklistę bym podejrzewał :)
Jak już kiedyś HD to taki co by był podobny do szadołki Hondy, albo Sportster czy Dyna'
Z drugiej strony człowiek nie krowa zdanie ma prawo zmienić. 2 lata wstecz z siekierą bym gonił jakby mi ktoś powiedział, że tak się rozlubię w motocyklu od tej wrednej firmy na B. której właścicielem jest stara Niemka, bo żeby młoda chociaż była :(

Kolekcjoner
12-12-2019, 18:22
Tylko 500 ma sens. To prawdziwy motocykl 50 KM z 500 cm3 na singlu, matko to musi iść jak dziki. Na pewno to nie jest ciężkie moto i ma z 50 Nm momentu :)
Jak nie 500 HD to pełno rożnych Yamah, Kaw, Hond na singlu z podobnego okresu 400-650 cm 30-45 KM

Pilnujcie Bogdana aby nie kupił 350 cm, idę foty obrabiać

ps
https://motovoyager.net/slider/harley-davidson-mt500-miedzynarodowy-jezdziec-apokalipsy-galeria/

https://www.olx.pl/oferta/harley-davidson-armstrong-mt-500-CID5-IDAiePI.html
Nie wiem skąd info że to ma 50 KM? Wszędzie gdzie czytam to piszą że ok. 30.
50 na siglu ma BMW GS650 i żadna rakieta to nie jest.

robin102
12-12-2019, 20:54
Nie wiem skąd info że to ma 50 KM? Wszędzie gdzie czytam to piszą że ok. 30.
50 na singlu ma BMW GS650 i żadna rakieta to nie jest.
Gdzieś w internecie widziałem, że 50 KM , ale rzeczywiście czytam też, że 32 KM

BMW 650 to ciężki motocykl, a taki wojenny dzisiejszy może być motocyklem lekkim, a do tego przełożenia napędu zapewne dobrane nie do szosowej jazdy do Chorwacji ;) ale bardziej na lasy i łąki, wie power na tylnym kole zapewne mocniejszy.

Kolekcjoner
12-12-2019, 22:08
Tyle na szybko znalzłem:
Unladen weight: 160kg approx. Fuel capacity: 12 litres
Czyli żadnego "dzikowania" nie będzie. I nawet chyba BeeMka lepiej pójdzie, bo waży coś w okolicach 190 kg.

krzysztofz24
12-12-2019, 23:56
Ale Panowie, to z zalozenia nie jest motocykl do dzidowania. Ten Harley jest wojskowy, jego zaleta jest to ze pojdzie na 86 oktanowej benzynie bez marudzenia (tak wyczytalem o nim) i jest wytrzymaly i zniesie wszystko.
No sprzet na wojne, gdzie liczy sie wytrzymaloc, niezadwodnosc i zasieg a niekoniecznie osiagi.

Czytajac o nim przy okazji dowiedzialem sie o Kawasaki KLR 650...z silnikiem diesla:shock:
https://www.scigacz.pl/HDT,JP8,Diesel,4962.html
Juz nie pamietam gdzie to wyczytalem ale zalozenia tego projektu wojskowego byly takie, ze po wyeksploatowaniu wszelkie pojazdy maja byc absolutnie zlomowane a nie trafiac do cywilow.
No tajny projekt normalnie czy az tak zabojcza bron;-). Biorac pod uwage, ze pali 2 litry czegokolowiek dieslopodobnego...to zabojca legendy Passata by byl:-D;-).

Ten Harley MT 500 to wg linka ktory dal robin102 zopstal wyprodukowany w ilosci tylko 500szt! Jest tak rzadki ,ze zaczyna sie robic kolekcjonerska perelka powoli. Czyli mozna zapomniec raczej o oryginalnych czesciach.
Choc trzeba by obadac temat, w koncu to silnik rotaxa, moze go w wielu sprzetach montowali i swego czasu byl powszechny.
Ale watpie, bo wojsko czasem ma swoje specyficzne wymagania.

Cos mi sie zdaje, ze 350 byla bardziej popularna. Ale juz nie bede sie tak zaglebial w temat.

robin102
13-12-2019, 00:35
Choc trzeba by obadac temat, w koncu to silnik rotaxa, moze go w wielu sprzetach montowali i swego czasu byl powszechny...
Jest możliwe, że to jest ten sam silnik. Lata by się zgadzały. Fajnie pracuje po trudnym rozruchu.
https://youtu.be/yRIbqy27TSc

bogdi64
14-12-2019, 17:34
i zabrakło robali w domu, a że sklep w dość nie przyjaznym miejscu dla zmotoryzowanych jest, to ............ każdy okazja jest "THE BEST"

34823

a żeby smutno drugiemu nie było ....

34824

i znów doszedłem do tego samego wniosku, na Shadow nie da się jeździć, ja się zsiada z mojej CBF, wsiadając na Shadow to pokraka nie do jazdy, masochizm, ryzyko i dalej mi się ona podoba :(, rozum mówi, że już dawno powinienem się przesiąść na HONDA CB500F, ale kto by słuchał rozumu, dlatego dziś udałem się na spotkanie motocyklowe (15 grudnia i kto tu mówi o rozumie)

34825

robin102
14-12-2019, 20:19
34824

Fajny fotos przed garażowy :)

robin102
14-12-2019, 20:21
...wsiadając na Shadow to pokraka nie do jazdy, masochizm, ryzyko i dalej mi się ona podoba :(

To mówisz żebym nawet na emeryturę nie planował takiego motocykla ala clasic chopperowy, a znam młodą panią co na szadolce Europe na południe objechała.

Boryszuk
15-12-2019, 12:19
Fajny fotos przed garażowy :)

U mnie wygląda to tak

34842

Ligo
15-12-2019, 19:48
Jeden taki jakby trochę... niedowartościowany.

Boryszuk
15-12-2019, 20:43
Który? Wszystkie 4 dają dużo frajdy i dobrze o tym wiedzą :mrgreen:

Ligo
15-12-2019, 20:50
Ten po lewej, rzecz jasna. Mało wytarzany w błocie.;-)

Boryszuk
15-12-2019, 20:55
Spokojnie, teraz wygląda lepiej ;-) Wtedy ją umyłem bo znów coś trzeba było naprawiać.

34855

bogdi64
15-12-2019, 23:32
a odnośnie HD MT350, to nie ciekawe, że Anglia (kiedyś największa potęga motocyklowa świata) zamawia u Amerykanów włoski motocykl z austryjackim silnikiem ;), po za tym - wojskowy, ma spalać kiepskie paliwo, być lekki, łatwo naprawianly, prosty w obsłudze i niezbyt szybki ;), jako ciekawostka - przed wojną POLSKI konstruktor stworzył motocykl (a bardziej silnik, który zamontował do ramy), który jeździł na KAŻDYM dostępnym paliwie, po zmianie paliwa potrzeba było kilka minut za zmianę w układzie zasilania i jazda do przodu :)

Kolekcjoner
16-12-2019, 00:25
.... że Anglia (kiedyś największa potęga motocyklowa świata)
No.... to dobrze pokazuje, że nic nie jest dane raz na zawsze...

robin102
16-12-2019, 00:34
No.... to dobrze pokazuje, że nic nie jest dane raz na zawsze...
Ale Triumph Tiger 1200 prawie zawsze dobry, a dla Bogdana 800 XC i pozałatwiane jednym moto wszystkie tematy oraz te wojskowe, bo też w zielonym malowaniu robią.
Aaaaaa zapomniałem, że cyfra 8 rządzi u Bogdana.
Tylko dlaczego 8 ? Bogdan ?

ps
Tak z perspektywy czasu dobry pomysł pierwszy miałem aby kupić 800 XC, człowiek niestety musi dojrzeć. Dziś bym nie narzekał, że tylko po asfalcie można, ale samemu trzeba dojrzeć :)

g0trek
16-12-2019, 00:39
Ale Triumph Tiger 1200 prawie zawsze dobry, a dla Bogdana 800 XC i pozałatwiane jednym moto wszystkie tematy oraz te wojskowe, bo też w zielonym malowaniu robią.


Jak Triumph to Scrambler. Przynajmniej wygląda stylowo :)

https://sites.create-cdn.net/siteimages/29/2/8/292845/16/3/9/16391191/960x685.jpg?1524836448

Ligo
16-12-2019, 00:50
Niom... Zupełnie, jak WSK Dudek.:-)

bogdi64
16-12-2019, 09:55
Niom... Zupełnie, jak WSK Dudek.:-)

bo był "bardziej" scramblerem ;) - tak, obserwuję modę na budowę scramlerów, ale ewentualnie "wyprostujcie mnie", bo z tego co próbowałem się dowiedzieć, to scrabmler był to klasyczny miejski motocykl dostosowany do możliwości użycia go w terenie (taki dla pastuchów na preriach), to co oglądałem to powiększenie przedniego koła o jeden rozmiar, wydech górą aby go nie urwać i najważniejsze NISKA MASA Z NIE DUŻĄ POJEMNOŚCIĄ !!!, więc .......???

robin102
16-12-2019, 13:20
bo był "bardziej" scramblerem ;) - tak, obserwuję modę na budowę scramlerów, ale ewentualnie "wyprostujcie mnie", bo z tego co próbowałem się dowiedzieć, to scrabmler był to klasyczny miejski motocykl dostosowany do możliwości użycia go w terenie (taki dla pastuchów na preriach), to co oglądałem to powiększenie przedniego koła o jeden rozmiar, wydech górą aby go nie urwać i najważniejsze NISKA MASA Z NIE DUŻĄ POJEMNOŚCIĄ !!!, więc .......???
Tak racja, miejski motocykl w taniej opcji zaadaptowany drutem i pilarką do jazdy po terenie. Miało to być rozwiązanie budżetowe i są firmy które się tego trzymają :) i do tego ładność w promocji chyba :D
Piękne są one ale to i się trzeba właściwie ubrać do takiego motocykla. chyba u Prady :)
https://www.otomoto.pl/oferta/ducati-scrambler-ducati-desert-sled-nowy-wyprzedaz-rocznika-2017-ducati-warszawa-ID6yWDYj.html

albo na wojskowo i miejsko bardziej

(https://www.otomoto.pl/oferta/ducati-scrambler-ducati-desert-sled-nowy-wyprzedaz-rocznika-2017-ducati-warszawa-ID6yWDYj.html)https://www.motorcyclespecs.co.za/model/ducati/ducati_scrambler_urban_enduro_15.html

Kolekcjoner
19-12-2019, 19:27
Ktoś tu się martwił że nie będzie już Hajki, a tu proszę:
http://motormania.com.pl/newsy/powrot-krola-wkrotce-zobaczymy-nowa-hayabuse-1440cc/?fbclid=IwAR2hpJKrmVq8tqJz3743L6PFfqgY8RLzPyUZCOFq sRW4eOkG8KbUcg7SMjQ
8).

bogdi64
21-12-2019, 15:55
ile razy ja już w tym roku tankowałem do pełna " OSTATNI RAZ" i dziś poszło 75 mil

35028

Boryszuk
21-12-2019, 18:03
My dzisiaj trochę ponad 100

35034

Kolekcjoner
21-12-2019, 22:45
Na Podhalu dziś jak w lecie .... prawie ;).
35043

Boryszuk
21-12-2019, 23:59
U nas był piękny dzień, zrobiliśmy sporo kilometrów po lasach i ścieżkach wszelakich. Kiedy uznaliśmy, że już wystarczy (po tym jak zawiesiłem DRZkę na kamulcach) postanowiłem założyć kurtkę przeciwdeszczową bo robiło mi się już zimno. 3 minuty później niebiosa się otworzyły i wracaliśmy prawie 30km w bolesnym deszczu. Do tego 5 km od domu obojgu nam skończyła się benzyna. Tylko, że ja miałem jeszcze rezerwę a kumpel nie bo przełączył w czasie jazdy. Dawno się tak dobrze nie bawiłem :mrgreen:

bogdi64
24-12-2019, 12:46
ja już wiem - w roku 2o2o zlot mam w Mikoszewie, więc w zależności od "mojego" wolnego, mogę już planować wyjazd :)

robin102
25-12-2019, 23:56
ja już wiem - w roku 2o2o zlot mam w Mikoszewie, więc w zależności od "mojego" wolnego, mogę już planować wyjazd :)
PLANUJ, PLANU jeśli o jazdę na zloty chodzi to ja tu gdzie świętuje ponownie zakochałem się w dużych skuterosach. Jutro jazda testowa na Yamaha T - max 560. Boszszsze jaki fajny kibelek. na 2k.
Tobie Boguś mam pakiet fajnych zdjęć z ulicy różny scramblerów. No rzesz niektóre to kozackie takie, że aż chciało by się zjeść takiego.
.
.
Feliz Navidad - czyli wesołych świąt dla Was wszystkich

g0trek
26-12-2019, 00:53
jeśli o jazdę na zloty chodzi to ja tu gdzie świętuje ponownie zakochałem się w dużych skuterosach. Jutro jazda testowa na Yamaha T - max 560. Boszszsze jaki fajny kibelek. na 2k.

Kibelki są fajne. Ja miałem AK550 (konkurent T-Maxa) i bardzo dobrze wspominam ten skuter. Kiedyś wrzucałem tu jakieś jego zdjęcie, więc tym razem inne:

35148

CeloFan
26-12-2019, 09:49
:idea:

Ja też jeżdżę. Że święta mgłem połączyć z Nowym Rokiem za pomocą czterech dni wolnych to tak zrobiłem. Wynik 16 dni. Jak zostać w domu kiedy za oknem taka marna ta zima? Spakowałem się i na południe.
Nie obyło się bez małego kłopotu po drodze co przedstawiam tu:

803 kilometry do celu.
Stary silnik Iveco miarowo terkocze wlokąc się po mokrej od niedawnego deszczu autostradzie. Pędzące auta wzniecają tumany mgły osiadającej na szybie. Wtedy kierowca przesuwa odpowiednią gałkę a wycieraczki posłusznie rozmazują breję jeszcze bardziej.
Miliar rozumie po rosyjsku. Stąd wiem, że jedziemy do jego syna. Syn też jest motocyklistą.
Po 25 kilometrach zjeżdżamy z autostrady do Cuprija. Mlinar wyłącza silnik. Tylko jedna posesja na całej ulicy jest oświetlona…
……….
Piękne chmury. Zatrzymam się tu. Dam odpocząć plecom po kilkugodzinnym zmaganiu z porywistym wiatrem. Tarmosił mną po całym pasie. Nie dziwne, że motocykl tyle spalił benzyny. Jadę cały dzień pod silny wiatr.
Pusty parking. Wokół żywej duszy. Wzdłuż w równej odległości od siebie stoją trzy tojtoje. Jeden ma wyrwane drzwi a w środku… Zgoda, oszczędzę Wam szczegółów. Jest tu tez dużo wielkich koszy uplecionych z grubego drutu. Wszystkie pełne do połowy. Wiatr tak silnie wieje, że zabiera co w środku i rozsiewa po okolicy. Co jakiś czas podjeżdża samochód. Każdy wyrzuca do kosza swoje odpadki a wiatr robi swoje. Trudno utrzymać się na nogach. Nie mówiąc o zapaleniu papierosa. Ograniczam się do marcepanu który dostałem w Polsce i zabrałem ze sobą na „czarną godzinę”. No wybiła. Wszak jest popołudnie a ja tylko po śniadaniu :)
Jednak nie zrobię tu zdjęcia. Chmury zdążyły zgęstnieć. Nie wyjąwszy nawet aparatu zapinam się, kask na głowę, kluczyk przekręcony, starter w ruch i... Motocykl zachechłał po swojemu ale nie odpalił. Chciałem powtórzyć ale tylko kontrolki zamrugały złowieszczo. Potem już i tego nie było.
Po tych kilku dniach spędzonych na wyprzedzaniu albo na dawaniu się wyprzedzać, jest to mimo wszystko jakieś urozmaicenie. Odkręcam osłonę silnika. Akumulator na miejscu i dobrze dokręcony tylko ciepły. Nawet silnik na tym wietrze zdążył wystygnąć a akumulator ciepły. Z boku główny bezpiecznik i przekaźnik rozrusznika. Wyrywam kostkę, gmeram przy kablach, sprawdzam bezpiecznik 40A. Wszystko jak trzeba. Odkręcam i dokręcam kable prądowe. Może zaśniedziały. Kontrolki na zegarach ożyły ale pulsują tylko i słychać terkotanie jakiegoś przekaźnika przy lampie.
Wiatr jakby zelżał nieco więc nie musze opierać się jego podmuchom ale w to miejsce zaczęło padać. Najpierw pokropiło a potem ulewa. Znów przeciwdeszczówki na siebie. Dziwnym trafem na wielkim parkingu pośrodku niczego jest WiFi. Piszę do Szparaga. On zna KaTeeMa na pamięć. Tłumaczy mi co i jak sprawdzić. Nie obyło się bez rugania. Nie mam ze sobą ani przewodu żadnego ani zapasowego regulatora napięcia ani miernika. Amatorszczyzna :) Mam za to kable rozruchowe. Wczytuje się w instrukcje i pytania pomocnicze ale coraz trudniej odpisywać. Zalany wodą telefon nie reaguje na palce. No to wycieram Szparaga o koszulę o rękę i znów o koszulę. Schylam się jak zdziwiony grzybiarz żeby chronić telefon przed wodą. Teraz mogę pisać.

Diagnoza – padł akumulator. Prawdopodobieństwo 80%. 20% idzie na konto regulatora napięcia. Trzeba szukać samochodu. Podpiąć się kablami i spróbować odpalić. Rozłączam się, żeby oszczędzać baterię w telefonie. Być może przyda się do oglądania poradników survivalowych :)
Nieopodal zatrzymuje się dziesiąty z kolei samochód. Opel. Jakiś van. Wysiada zarośnięty drab ogorzały na gębie. Za nim dwie niewiasty i jeden normalny mężczyzna. Kierowca zostaje w samochodzie a drab idzie do tojtoja bez drzwi. Mijam olbrzyma kiedy ten wypełnił już sobą małą, śmierdzącą budkę. Wypełnił dosłownie. Czy to możliwe, żeby człowiek był tak duży? Oddalając się, słyszę coraz ciszej chlupanie przepełnionego zbiornika.
Kierowca Opla vana jest chudy i raczej mizernej postury. Tego też pytam o prąd, baterię, energię i wskazuję na jego auto. Chwycił w lot i od razu proponuje pomoc. Przestawił auto na ile blisko się dało. Maska w górę i na to przychodzi olbrzym. Widząc, że potrzebuję pomocy uśmiecha się nawet życzliwie pokazując swoją ludzką stronę. Niestety wyciąga do mnie dłoń, żeby się przywitać. Wiemy gdzie był przed chwilą. Ale nie jestem groszy. Ręce mam mokre i ubabrane w KaTeeMowym brudzie. Iwan – mówi gniotąc mi dłoń swoim imadłem. Wszyscy są z Bułgarii i bardzo cieszyli się kiedy wspomniałem, że miałem zamiar odwiedzić ich krainę.
Kable rozruchowe niczego nie wniosły w zdrowie motocykla. Już mamy się żegnać, kiedy Iwan pokazuje na latarnię. A na latarni naklejka z numerem telefonu do mechanika. Wybieram numer i podaję telefon kierowcy. Dość mam dłoni Iwana :) Ten mówi do słuchawki o co chodzi i gdzie jestem. Wszyscy razem odgadujemy numer widniejący po drugiej stronie autostrady, żeby sprecyzować namiary. Bułgarzy odjeżdżają po serdecznym pożegnaniu.
Jest już ciemno. Słońce dawno zaszło i choć w epicko pięknym stylu, nie w głowie mi było fotografowanie.
Za 20 minut obok mnie zatrzymuje się stare Iveco. Wysiada z niego dwóch mężczyzn w odblaskowych ubraniach. Ładujemy obelisk na pakę i ruszamy anemicznie w nieznzne.
Jest niedziela. Uświadomiłem to sobie pisząc do Szparaga. Ale tu przecież też jest niedziela. Jednak i na to moi serbscy ratownicy są przygotowani. Miliar jeździ pomocą drogową i jest ojcem Saszy. Sasza prowadzi wulkanizację, myjnię, warsztat i oczywiście elektrykę samochodowa. Na dodatek ma nad warsztatem pokoje do wynajęcia. Sasza ustala, że akumulator jest do wyrzucenia. Motocykl odpala od samochodowego od razu. Jutro przyniesie swój motocyklowy zanim kupi nowy. Jeśli zadziała to po sprawie. Sprawdzi też regulator napięcia. Wiem już nawet gdzie jest sklep całodobowy.
Tak więc pisze te słowa zajadając kabanosy z wielką bułą z pokoju nad warsztatem w Cuprija. Czekam co będzie jutro :)
CF

Więcej zdjęć i reszta trasy na eFBe. Chciałem tylko zaznaczyć, że kalendarzowa pora roku to tylko nazwa, chociaż nie wiem jak będzie z powrotem :)

https://scontent.fsaw1-9.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/79862256_2773590535997633_9004494215618494464_o.jp g?_nc_cat=101&_nc_ohc=-bp58YltiMYAQnHtK7naziVzFc004a7aUy6WO8N_QjxiUWrNVg9 yJWlRw&_nc_ht=scontent.fsaw1-9.fna&oh=1a6be89ae35c7eaeb68fd4b81a956525&oe=5EB0521F

robin102
26-12-2019, 21:38
Kibelki są fajne. Ja miałem AK550 (konkurent T-Maxa) i bardzo dobrze wspominam ten skuter. Kiedyś wrzucałem tu jakieś jego zdjęcie, więc tym razem inne:

35148 Nie powiem, że te japońskie maxi skutery są brzydkie :) ale dlaczego wszystkie wyglądają tak samo :D trzeba być koneserem aby je rozróżnić na ulicy.

krzysztofz24
28-12-2019, 01:18
CeloFan, bardzo fajne i klimatyczne opowiadanie. O to m.in chodzio w jezdzie na motocyklu. O troche przgody i poznawanie nowych ludzi.

Ale to w sumie zadna awaria byla, po prostu aku sie skonczyl;-). Tez tak kiedys mialem, zero pradu bo cos tam peklo w aku w srodku ze starosci (czyli 4 sezonu jego zycia).
A jeszcze u ciebie dochodzi oprocz wieku pewnie morderczy czynnik wstrzasowy;-), toc to KTM a nie szosowy motocykl.

CeloFan
28-12-2019, 01:52
:idea:
No pewnie, że nie awaria. Ale motocykl jechać nie chciał. Dobra pożywka dla tych co jedne marki lubią a innych nie 8-)

Boryszuk
28-12-2019, 10:14
Więcej zdjęć i reszta trasy na eFBe.

Prowadzisz bloga na FB? Masz link lub nazwę profilu?

CeloFan
28-12-2019, 10:28
:idea:
Można powiedzieć, że to blog. Ja wolę myśleć, że to coś na kształt propagowania motocyklizmu z ukierunkowaniem na podróże :)
https://www.facebook.com/CFact1/

Boryszuk
28-12-2019, 10:39
:idea:
Można powiedzieć, że to blog. Ja wolę myśleć, że to coś na kształt propagowania motocyklizmu z ukierunkowaniem na podróże :)
https://www.facebook.com/CFact1/

Nazywaj to jak chcesz. Dodałem do kolekcji obserwowanych i będę czytał regularnie i zazdrościł.

Boryszuk
02-01-2020, 21:55
No. Tośmy się z kolegą dzisiaj potaplali w błocie. Skończyło się na zerwanym łańcuchu i doszczętnie zjechanej tylnej zębatce. Czyli będę musiał wymienić odrobinę szybciej niż planowałem :wink:

35375

krzysztofz24
02-01-2020, 22:53
A ile u ciebie stopni bylo i jaka jest mniej wiecej srednia temperatury?
W Wawie jakies 1-2 a plusie w dzien a w nocy ) albo ciut na minus ostatnio.

Boryszuk
02-01-2020, 23:03
Ostatnie kilka tygodni temperatura była pomiędzy 6 a 11 stopni. Dziś było ok 8 ale wiało i mżyło. Teraz ma się trochę ochłodzić.

krzysztofz24
02-01-2020, 23:06
Ostatnie kilka tygodni temperatura była pomiędzy 6 a 11 stopni. Dziś było ok 8 ale wiało i mżyło. Teraz ma się trochę ochłodzić.

Jestes zarobiony stabilne 5 stopni a moze nawet czasem prawie 10.
No i takie enduro mniej sie zimy boi niz "zwykla szosowka".
Snieg i bloto w koncu sa podobne;-).

Kolekcjoner
03-01-2020, 00:23
Dzisiaj jak wyjeżdżałem było +2, jak wracałem -3. U nas na wielu bocznych drogach biało. Na wyjazdach z posesji wszędzie błoto pośniegowe także kicha trochę. Ale pokusa nie stania w korku do Zakopca zwyciężyła ;)....

robin102
07-01-2020, 00:30
Specjalnie dla Bogdana, bo szukał zielonego. Tu w Hiszpanii kochają stare motocykle chyba bardziej niż u nas, a i klimat sprzyja. Zdjęcia z komórki, sorki i na spacerku po piwku.

https://images89.fotosik.pl/301/83fa981e6ba91393.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/83fa981e6ba91393)

https://images89.fotosik.pl/301/1b0800460e1020d6.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/1b0800460e1020d6)

krzysztofz24
07-01-2020, 01:49
Fajny sprzet. Troche orurowanei silnika...hmm, zbyt potezne:-). Az szkoda tak iladny cylinder zaslaniac, ja bym to ciut mniej rzucajaco sie w oczy z gmolami ogarnial;-).

bogdi64
07-01-2020, 11:35
tylko silniczek bardzo słabiutki :( - z Indyjskich wyrobów, to JAWA !!!, jeszcze zastanawiałem się nad Bajaj 400

robin102
07-01-2020, 13:12
tylko silniczek bardzo słabiutki :( - z Indyjskich wyrobów, to JAWA !!!, jeszcze zastanawiałem się nad Bajaj 400
Się nie męcz Przyjacielu. Kupuj CB 500 bo to bardzo wdzięczny moto. Nie miałem swojego to z wypożyczalni dwa razy brałem na sobotę. Jak byś się odważył na CBF 600 to już w ogóle sprzęt na lata i full zadowolenia. Mam u siebie niedawno poznanych dwóch kolegów w naszym wieku jeżdżących na CBF 600. "Chłopaki" nachwalić się nie mogą. Motocykle już mają duże przebiegi. Jeden z Intrudera 1400 się przesiadł, a drugi mniejszy z Virago 550 chyba z tego co mówił . Jeżdżą po kraju długie dystanse na tych CBF 600, nie to co ja :P ..... a malutką Hondę zostawić do jazdy po piwo i tam gdzie terenowe moto potrzebne :) bo i kasa już w nią włożona.

bogdi64
07-01-2020, 14:09
myślałem o cb500 jako czwarty, ale na razie to tylko myślenie

https://www.freeridemotos.com/wp-content/uploads/sites/5/2018/02/CB500-Scrambler-5-500x500.jpg

robin102
07-01-2020, 18:12
myślałem o cb500 jako czwarty, ale na razie to tylko myślenie

https://www.freeridemotos.com/wp-content/uploads/sites/5/2018/02/CB500-Scrambler-5-500x500.jpg
Ho Ho kozackie moto !

Tak przy okazji, bo specjalnie ufociłem komórkiem. Ta Honda tak jak Twoja ?, bo widzę w niej dwie świece zapłonowe, czyli dwa mikro garnki czy jeden ? Wnoszę, że dwa Pełno ich tu w Walencji.

https://images92.fotosik.pl/302/0814869680fe6d21.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/0814869680fe6d21)

https://images90.fotosik.pl/302/7fa62e6c8902325c.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/7fa62e6c8902325c)

bogdi64
07-01-2020, 19:09
cb 250 drugiej generacji, dwa cylindry, ten sam silnik miałem w moim zabytku, czyli pierwszej Hondzie rebel, w zależności od regionu i motocykla ten silnik miał od 15 do 20,5 konia, sympatyczne, wytrzymałe silniki

35543

robin102
07-01-2020, 19:28
silnik miał od 15 do 20,5 konia, sympatyczne, wytrzymałe silniki
Licznik wskazywał 130.000 km przebiegu, czy to możliwe takim pierdkiem. No wierzyć się nie chce.

- - - - kolejny post - - - - - -


20,5 konia, i
Ponad 20 KM to jak MZ ETZ 250 musiało to fajnie jeździć.

.................................................. .................

Ze wszystkich Scramblerków ten mnie urzekl i rozweselił. Aprilo chiński produkt bardzo tu popularny, w ogóle oni kochają scramblery fabryczne :)

https://images91.fotosik.pl/302/f5d64f59426e2c49.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/f5d64f59426e2c49)

https://images92.fotosik.pl/302/5732dc81b4ae6add.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/5732dc81b4ae6add)

A ten to normalnie o szybsze bicie serca przyprawia. Hiszpanie lubia takie malowania motocykli.

https://images91.fotosik.pl/302/763f80ce6f324e97.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/763f80ce6f324e97)

Kolekcjoner
07-01-2020, 19:36
tylko silniczek bardzo słabiutki :( - z Indyjskich wyrobów, to JAWA !!!, jeszcze zastanawiałem się nad Bajaj 400
Zamiast Bajaja wolałbym KTMa - bardziej dopracowany, mniej pali - ogólnie lepsze moto w detalach.


Ho Ho kozackie moto !

Tak przy okazji, bo specjalnie ufociłem komórkiem. Ta Honda tak jak Twoja ?, bo widzę w niej dwie świece zapłonowe, czyli dwa mikro garnki czy jeden ? Wnoszę, że dwa Pełno ich tu w Walencji.
CB500 to twin rzędowy

robin102
07-01-2020, 22:25
Zamiast Bajaja wolałbym KTMa - bardziej dopracowany, mniej pali - ogólnie lepsze moto w detalach.

CB500 to twin rzędowy
To wiem, wiem dzięki, coś niezgrabnie udałem, że mogę nie wiedzieć :)
,
,
,
czy skutery muszą być takie urocze

https://images92.fotosik.pl/302/82cb23dc4ddf677c.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/82cb23dc4ddf677c)

robin102
08-01-2020, 11:32
myślałem o cb500 jako czwarty, ale na razie to tylko myślenie

https://www.freeridemotos.com/wp-content/uploads/sites/5/2018/02/CB500-Scrambler-5-500x500.jpg
Masz większe foto dokładnie tego scramblera na CB 500 ? Zbliżenie jakieś.
Może to lepiej bazę zdrową kupić i zrobić samemu, bo przecież lubisz w nieogrzewanym garażu siedzieć ;)
.
.
.
a cenią te Hondy jak złoto jakieś, albo BMW :)

https://www.olx.pl/oferta/honda-xbr-500-rarytas-kola-szprychowe-cafe-racer-scrambler-CID5-IDCZcgr.html#ee3f8199ac

cacuszko fajne starsze od moich dzieci :D
(https://www.olx.pl/oferta/honda-xbr-500-rarytas-kola-szprychowe-cafe-racer-scrambler-CID5-IDCZcgr.html#ee3f8199ac)
https://www.olx.pl/oferta/honda-ft-500-flat-tracker-cafe-racer-scrambler-CID5-IDAbwcO.html#ee3f8199ac (https://www.olx.pl/oferta/honda-ft-500-flat-tracker-cafe-racer-scrambler-CID5-IDAbwcO.html#ee3f8199ac)

bogdi64
09-01-2020, 21:09
u mnie zakupy w toku, czyli moltitool do małej hondy, buty do sakwy na wyjazdy, tanknag - normalnie kupiłem "mercedesa" za śmieszne pieniądze, więc go się opłaca przerabiać do małej hondy na tył i w zasadzie jestem przygotowany do wiosennego wyjazdu ;)

Boryszuk
09-01-2020, 21:18
Ja właśnie założyłem i zapiąłem łańcuch na DRZ. Jutro wyreguluję naciąg i w zasadzie jestem przygotowany do sobotniego wyjazdu ;-)
Sprytnego tankbaga do DRZ też szukam żeby móc drona zabierać ale wszystkie są zaporowo drogie.

robin102
10-01-2020, 16:44
Utyrana życiem babcia Bemkowa. Stan licznika 242.000 km. Ciekawe czy dzisiejsze motocykle tyle dojeżdżą :)
Piękny sprzęt, klasyka w najlepszym wydaniu.

https://www.motorcyclespecs.co.za/model/bmw/bmw_k100%2083.htm


https://images91.fotosik.pl/303/7bccb328e731b098.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/7bccb328e731b098)

sokolnik
12-01-2020, 14:22
było?
http://motogen.pl/Australijczyk-na-Hondzie-Africa-Twin-ucieka-przed-ogniem-jego-dom-splonal,30609.html?fbclid=IwAR00YQ8DG82vwMw9drwRcW Hveq3cBUZfKk0Q3_troL_LUpzldj4sa_Ndza0

2 filmiki...

Smutne :(

Kolekcjoner
12-01-2020, 18:49
Tu jeszcze jeden z wypadku: https://youtu.be/XcvD6dbnsgE
cud że gość przeżył.

sokolnik
12-01-2020, 20:29
Tu jeszcze jeden z wypadku: https://youtu.be/XcvD6dbnsgE
cud że gość przeżył.

o ku### ! :/

tacy powinni odpowiadać jak za usiłowanie zabójstwa ...

Kolekcjoner
12-01-2020, 21:17
o ku### ! :/

tacy powinni odpowiadać jak za usiłowanie zabójstwa ...
Dokładnie.

robin102
15-01-2020, 18:16
Ależ wywija motocyklem. Coś na wesoło tylko od początku do końca trzeba. Mistrz normalnie 240 kg !! Diabeł, a nie motorniczy.
https://youtu.be/NcTMVdMWjlA

!AGresT
15-01-2020, 18:41
Petarda!
Warto zajrzeć na jego Instagram.

robin102
15-01-2020, 19:25
Petarda!
Warto zajrzeć na jego Instagram.
Szacun dla kierownika, ale i motocykl niesamowity jak na te sytuacje. Cud maszyna jawi się.

bogdi64
15-01-2020, 22:31
Szacun dla kierownika, ale i motocykl niesamowity jak na te sytuacje. Cud maszyna jawi się.

to nie motocykl, to umiejętności ;), choć motocykl zacny - przecież to HONDA ;)
https://www.youtube.com/watch?v=376Ns8l6Q7M&feature=youtu.be

Boryszuk
15-01-2020, 22:35
Wydaje mi się, że widziałem gdzieś film jak wskakuje dużym KTM na murek i inne takie. I na betonową barierę oddzielającą pasy ruchu.

robin102
15-01-2020, 22:42
to nie motocykl, to umiejętności ;), choć motocykl zacny - przecież to HONDA ;)
https://www.youtube.com/watch?v=376Ns8l6Q7M&feature=youtu.be
Widomo, że Honda nie tylko wygląda :)
Ta Africa Twin to obiekt mych westchnień, jedyne moto na które bym zmienił swój motocykl, jedyne. Jeździł bym bez ograniczeń, gdzie tylko chciał. Na autostradzie też dwie paczki idzie :)

- - - - kolejny post - - - - - -


Wydaje mi się, że widziałem gdzieś film jak wskakuje dużym KTM na murek i inne takie. I na betonową barierę oddzielającą pasy ruchu.
Tak, tak gościu jeździ generalnie na KTM tylko nie wiem na którym.

CeloFan
16-01-2020, 00:27
:idea:

To pewnie ten:


https://www.youtube.com/watch?v=NcTMVdMWjlA

robin102
18-01-2020, 00:46
Patrzę a Sokolnik nawet się nie pochwalił, że mu się rodzina powiększyła :) dawaj ajakieś
oficjalne wieści

Boryszuk
20-01-2020, 15:28
bogdi64 zobacz co Ci znalazłem
https://www.facebook.com/marketplace/item/2524022411011333/

bogdi64
20-01-2020, 19:16
pierwsze - sprzęgło w aucie
drugie - drewno
trzecie - wyjazd urlopowy
czwarte (jak nic nie wypadnie) odkładanie na moto :)
piąte - dwa obiektywy, a może to czwarte ?

CeloFan
23-01-2020, 22:07
:idea:

Zrobiłem takie coś :)

24.10.2019 Godzina 15:52.
Dzwoni telefon. Numeru nie znam.
- Cześć tu Marek. Pisałem do ciebie na Forum.

26.10.2019 Godzina 12:30
Spotkanie w Warszawie.
Idzie wielki facet i targa za sobą dwie walizy. Skończył pracować dla Norwegów na dalekim morzu. Teraz chce zrobić coś tu. Ma ambitny plan. Ustalamy fakty i pomysły. Ma powstać klip o potrzebie, możliwościach i miejscu.
Wsiąkłem i jestem przekonany ale pomysłu jeszcze nie mam.

27.10.2019
Mętlik w głowie. To duże wyzwanie. Nie podołam. Za mało czasu. Film ma być gotowy na początku grudnia.

31.10.2019
Ogólny zarys pomysłu gotowy. Scenariusz w powijakach. Trzy następne weekendy to bieganie po mieście z kamerą. Kaczor wciągnięty w projekt. Od tej pory jest dźwiękowcem i doradcą :D

8.11.2019
„Ekipa” jedzie do Dąbrówna na Mazurach. Oczywiście motocyklami. Trema. Kaczor zamarza do połowy.

9/10/11.11.2019
Weekend pełen wrażeń. Burza mózgów, ostatnie planowanie ujęć. Jeździmy po okolicy, zbierając materiał. Chłopaki mają anielską cierpliwość :) Od 12.11.2019 montaż, montaż, montaż.

6.12.2019
Ostateczna wersja gotowa i zatwierdzona.
Tak powstał klip dla faceta nie znającego słowa „niemożliwe”. Możliwe, że dzięki niemu powstanie jeszcze jedna dobra miejscówka dla nas motocyklistów na mapie Polski. Na Mazurach. Kibicuję pomysłowi z całej siły. Oby takich więcej.
Dla mnie to było poważne wyzwanie filmowe. Dla Kaczora też bo siadło jej zarządzanie termiką w czasie jazdy :D Dobrze się sprawdziła przy produkcji. Żałuję, że miałem za mało czasu na kręcenie na Mazurach. Nie ująłem wszystkiego co jest warte przejechania i zobaczenia. Zresztą chyba się nie da zmieścić tego w pięciu minutach. Nawet w dziesięciu.
Miłego oglądania.
CF


https://youtu.be/JqeHPumNvno

robin102
24-01-2020, 15:40
Super realizacja i sam zamysł. Pogoda wymagająca chyba też robi robotę , bo w słoneczny dzionek było by tak zwyczajnie jakoś :)

ps.
Ten szpetny jak noc listopadowa KTM ;) na filmie to model 990 Adventure ?

CeloFan
24-01-2020, 16:09
:idea:

Tak. Jest stary, zjeżdżony i brudny ale lepszego na moje potrzeby nie znam :)
990 2007rok

robin102
24-01-2020, 16:52
:idea:

Tak. Jest stary, zjeżdżony i brudny ale lepszego na moje potrzeby nie znam :)
990 2007rok
Nie przewidziałem, że to Twój osobisty, sorki :( Trochę się Katami ostatnio zajmuje w sensie czytania i obrazków oglądania :) Taki 1090 Adventure mi przypadł trochę do gustu użytkowego, bo wizualnie to okropny :) Duży plus, że dużo tańszy od Hondy AF CRF 1000.

CeloFan
24-01-2020, 17:19
:idea:

Nie ma za co przepraszać. Nie podchodzę do marki jak do świętego obrazka a opinii nie odbieram osobiście. Poza tym rzeczywiście dla niektórych jest brzydki, że aż patrzeć nie mogą :D To wyłącznie kwestia gustu. Za to użytkowo to mój ideał i faworyt nawet biorąc pod uwagę pewne wady.
Przejechałem nim 152 tyś kilometrów ze 165-iu które ma na liczniku. Myślę, że jeszcze bardzo długo nie rozstaniemy się. W tym roku pojedzie na najdłuższą swoją podróż. Jak przetrwa to przetrwa wszystko :)

robin102
25-01-2020, 12:52
:idea:

Przejechałem nim 152 tyś kilometrów ze 165-iu które ma na liczniku...
Jakieś remontowe tematy silnika były, czy moto jak dzwon chodzi na fabrycznych jeszcze ?
Masz jakaś wiedzę o 1090 lub 1050 co byś mógł się podzielić ?

robin102
26-01-2020, 16:24
Takie cudeńko dla Bogdana SR 500

https://www.olx.pl/oferta/yamaha-sr500-89-rok-CID5-IDzM8qg.html?fbclid=IwAR2ywN9fkEnh_vyKJ7LON6Og7SZ1 cMBeVmSQj08Uu28Y9CWNJPhy3ORA3oY

CeloFan
26-01-2020, 16:37
Jakieś remontowe tematy silnika były, czy moto jak dzwon chodzi na fabrycznych jeszcze ?
Masz jakaś wiedzę o 1090 lub 1050 co byś mógł się podzielić ?

Nie no na remonty za wcześnie. Z silnikiem nigdy nic się nie działo. Może jak będzie miał za sobą 300 tyś to zlecę zajrzenie do środka jeśli będzie potrzeba :)
Na temat nowych KaTeeM nie wiem zbyt wiele oprócz tego, że są obciążone nadmierną ilością elektroniki.
Robiłem jazdy próbne 1190 i 1290. To są demony :) Tyle wiem.

Kolekcjoner
26-01-2020, 22:03
Takie cudeńko dla Bogdana SR 500

https://www.olx.pl/oferta/yamaha-sr500-89-rok-CID5-IDzM8qg.html?fbclid=IwAR2ywN9fkEnh_vyKJ7LON6Og7SZ1 cMBeVmSQj08Uu28Y9CWNJPhy3ORA3oY
Chora cena za taką "wueskę" ;)...

bogdi64
26-01-2020, 22:08
Chora cena za taką "wueskę"...

to już wolę moją Shadow i remontu jeszcze nie trzeba robić :)

robin102
27-01-2020, 00:30
Chora cena za taką "wueskę" ;)...
Za w opłakanym stanie taką 2 tys euro trzeba zapłacić. Nie uważam, że to wysoka cena zwłaszcza, że w praktyce pewnie pójdzie za 14-14,5 tys zł te cacuszko. Kupić pielęgnować, czyścić, czasem se pojeździć i cieszyć się, że za kilkanaście lat będzie jeszcze droższa.
Te motocykle nie bez powodu są tak poszukiwane i już prawie kultowe.

- - - - kolejny post - - - - - -



Robiłem jazdy próbne 1190 i 1290. To są demony :) Tyle wiem. No fakt demony, jak Multistrada 1200

Kolekcjoner
27-01-2020, 01:31
Za w opłakanym stanie taką 2 tys euro trzeba zapłacić. Nie uważam, że to wysoka cena zwłaszcza, że w praktyce pewnie pójdzie za 14-14,5 tys zł te cacuszko. Kupić pielęgnować, czyścić, czasem se pojeździć i cieszyć się, że za kilkanaście lat będzie jeszcze droższa.
Te motocykle nie bez powodu są tak poszukiwane i już prawie kultowe.
Ja patrzę wyłącznie ze swojego egoistycznego punktu widzenia, ani nie chciałbym tym jeździć, ani pielęgnować ;)...

krzysztofz24
27-01-2020, 02:32
Ja to golnie jesli juz, to po prostu bym poszukal nowszej Yamahy SR500 w dobrym stanie. I wyszlo by taniej nawet z jakims tam remontem silnika typu piercienie tlokowe czy nowe sprzeglo. I odsobiscie lubie jak mechanika jest w dobrym stanie i cyka jak szwajcarski zegarek:-), ale juz sprzet nie musi byc wylizany i wyblyszczony jak tylko sie da. Ba, wrecz wskazane jest zeby mial jakas ryske czy jakies zapocenie oleju w jakims miejscu. To wskazuje ze ten sprzet zyje. Ze jest po prostu motocyklem, czyli pojazdem lapiacym wiatr i przecinajacym przestrzen niz tylko eksponatem w garazu.

bogdi64
27-01-2020, 23:46
niestety trochę się już wyleczyłem z "pięknych" motocykli :(, co raz bardziej "bawią" mnie typowe, mam w tej chwili trzy i do dwóch są problemy z częściami :(, a i w trzecim pewnych trzeba już poszukiwać, dlatego mój czwarty będzie aż do bólu typowy, a przeróbki to też tylko strona wizualna, po prostu jak coś trzeba będzie robić (a na pewno trzeba będzie), to chcę to zamówić, mieć wybór (również cenowy i jakościowy) i otrzymać to w ciągu trzech-czterech dni, lubię jeździć, a nie tylko podziwiać, szukać i czekać na kolejną przesyłkę, pewnie przy siódmym będzie mi już bez różnicy :)

CeloFan
28-01-2020, 09:09
:idea:

Mój najlepszy serwis użyczył mi miejsca, kluczy i kawy. Rozebrałem go do rosołu. Ciekawe czy będę umiał złożyć :D

35902

35903

bogdi64
28-01-2020, 12:05
i dobrze kontroluj czy w pobliżu nie maa wesołego mechanika, który "podłoży" Ci śrubki ;)

robin102
28-01-2020, 15:20
niestety trochę się już wyleczyłem z "pięknych" motocykli :(, co raz bardziej "bawią" mnie typowe, mam w tej chwili trzy i do dwóch są problemy z częściami :(, ....
Ech Boguś, Boguś, a Ty podobno tak lubisz jeździć, a teraz już tęsknisz za normalnościa techniczną. Kupił byś normalny motocykl i jeździł w wygodzie kilometry nawijał jakąś Hondę CBF 600 czy CB 500, a nie siedział w garażu nad pudłem ze śrubkami albo w internetach poszukiwał do nich nakrętek. Zostaw to molom garażowym jak ja co mało jeżdżą, a więcej pucują polerują i śrubki dokręcaj co się od stania odkręcają :)
Ot na przyklad dołączył być taką CBF-ką do moje wyprawy na Chorwację 23 czerwca, bo przecież lubisz jeździć, aja tylko jeden mocno dorosły wychodzi , że będę w zespole.

krzysztofz24
28-01-2020, 16:40
A ta wyprawa do Chorwacji to przypadkiem nie miala byc w kwietniu, cos mi sie tak kojarzy ze tak pisales?

robin102
28-01-2020, 17:16
A ta wyprawa do Chorwacji to przypadkiem nie miala byc w kwietniu, cos mi sie tak kojarzy ze tak pisales?
Wstępnie to coś o końcówce maja było, ale po negocjacjach stanęło na oknie 22-23.06 >>> 31.07

https://www.google.pl/maps/dir/Warszawa/Rovinj,+Chorwacja/@48.5683074,12.829258,6z/data=!3m1!4b1!4m14!4m13!1m5!1m1!1s0x471ecc669a869f 01:0x72f0be2a88ead3fc!2m2!1d21.0122287!2d52.229675 6!1m5!1m1!1s0x477cbf634d5c86ff:0xffc69f61c598ae53! 2m2!1d13.6387067!2d45.0811661!3e0

krzysztofz24
28-01-2020, 18:26
O wiele lepsza data z tym przelomem kwietnia i lipca.
Moto juz bedzie wtedy oblatane w nowym sezonie, jakis tam drobny serwis zrobiony.
Bedzie czas "potrenowac" bardziej dlugodystansowa jazde.
Czy przymierzyc sie do jazdy z bagazami.
A taki "trening" na ostatnia chwile na przelomie marca i kwietnia to kiepsko bym widzial.
Bo marzec przewaznie jeszcze jest kiepski pod wzgledem pogody.
Takze ta nowa data akurat sie wydaje.
Jeszcze nie szczyt sezonu turystycznego a pogoda na moto juz na pewno sprzyjajaca.

Nie rozumiem tylko dla czego sam sie dyskryminujesz i dajesz poczatek trasy z Warszawy a nie Bialegostoku;-).
Panie, toz to 200km bedzie. Ma sie liczyc do calej trasy.
A wogole ten caly konwoj bedzie szedl niedaleko ode mnie:-).

robin102
28-01-2020, 20:28
No tak termin taki aby załapać się już na konkretne ciepło, a jednak ominąć tzw wysoki sezon rozpoczynający się tam w Chorwacji 1 lipca.
Na tą chwilę wyjazd definiuje się na typowo branżowy :) Ja + dwóch kolegów fotografów ode mnie z okolic plus kolega filmowiec z dronem, ale też fotografujący. Zdjęć nie zabraknie jeśli wyjazd dojdzie do skutku.
Motocyklowo to ma jechać: Honda CBF 1000, Honda CRF 1000, Honda NX 750 ......... no i Bogdan na nowo kupionej CBF 600 :) ;)
Koszty oszacowane na 500 Euro, 200 Euro na wachę i opłaty autostradowe, 300 na noclegi, chleb i piwo bezalkoholowe.
Po drodze po przebyciu około 700 km planowany nocleg na terenie Czechosłowacji.

bogdi64
28-01-2020, 21:46
Polacy nie Czesi i swoje morze mają :), nie będę się za obcym oglądał skoro nasze takie ładne :)

krzysztofz24
28-01-2020, 23:01
No ba, nasze baltyckie swinice to juz oswojone i krzywdy nie zrobia;-).
Ehh dawno nad naszym morzem nie bylem na moto. Z 4-5 lat chyba Panocku.
Kiedys to Panie taki jednodniowy wypad 700km z hakiem Wawa - Morze to robilem przynjamniej raz do roku i tylko sie przeciagnalem na plazy.
Ale teraz to juz kregoslup nie ten i tak ogolnie...oj sie biore za siebie, normalnie trening i taki mam ambitny plan ze w tym sezonie wyskocze nad Baltyk na 1 dzien. Poleze na plazy godzinke i zawrotka zpowrotem, ale morze zobaczylem i rybke zjadlem:-)

A jak mi ktos napisze ze to bez sensu jechac motocyklem na 1 dzien nad morze, zeby je tylko zobaczyc przez 1-2 godz i zawracac. To wspolczuje i goraco zycze nawrocenia i zrozumienia.
Bo oprocz celu liczy sie jeszcze sama trasa...trasa kiedy doswiadczasz tego co mijasz po drodze a jednoczesnie tylko mijasz...

Kurcze, jak zrobic z siebie wysportowanego zylastego charta (bo teraz to raczej buldog:mrgreen:) robiacego 1000km dziennie na moto bez jekniecia:twisted:?

Musialbym sie chyba ma stale przeprowadzic do Zakopanego i chodzic po gorach regularnie, bo podczas 2 urlopow w roku spedzanych w gorach, juz po kilku dniach mam tryb charta rwacego do gory;-).
A tak to plaska stolnica na nizinie mazowieckiej.

robin102
29-01-2020, 00:00
Polacy nie Czesi i swoje morze mają :), nie będę się za obcym oglądał skoro nasze takie ładne :)
Akurat samo morze to pomniejsza atrakcja. Wiele innych fajnych tematów i pięknych dróg.
Jakby co to ze 2-3-4 miejsca na autostradzie i w towarzystwie jeszcze są i można dołączyć gdzieś po drodze w Polsce, choć start z Warszawy, wiec tu też można razem. Polecimy razem, kwatery też się weźmie w jednym miejscu. Sami fotografowie :) Plan jest dobry :)
Jedyny feler to, że pod 2.000 zł pójdzie w komin ;)

bogdi64
29-01-2020, 22:38
Jedyny feler to, że pod 2.000 zł pójdzie w komin - 2500km - to ile te motocykle palą ?

robin102
30-01-2020, 01:15
Jedyny feler to, że pod 2.000 zł pójdzie w komin - 2500km - to ile te motocykle palą ?
Szacuje, że trzeba 130-150 litów wachy czyli ze 170 Euro pójdzie na to plus ze 30 Euro na opłaty drogowe, autostradowe, czy parkingowe. 200 -250 Euro, max 300 na nocleg z 5 nocy i jedzenie, ale tu można zaoszczędzić, bo tam gdzie planuje Lidl za ścianą niemal jest :D Ja planuje jak najbardziej budżetowo. Ile palą motocykle ? Mój w szybkiej trasie 4,8-5,2 L/100 km, obładowany jakimiś sakwami to pewnie minimum z 5,5 L/ 100 km wyjdzie. Szybka trasa to taka jazda 110-130 km/h co by świat oglądać. Poza tym tam są wszędzie ograniczenia do 130 i fotoradarów miliony oraz tajni policjanci na cywilnych motocyklach z radarami skurczybyki :(

bogdi64
01-02-2020, 15:34
tak "ZDZIŚ" wiosennie

36023
36024

Boryszuk
01-02-2020, 16:30
Ja też dziś Hondę przewietrzyłem. A teraz szybko do garażu poskładać DRZ żeby jutro móc jechać.

robin102
01-02-2020, 18:30
Ciekawe rzeczy w świecie robią i do tego zielone i całe 400cm3
https://images92.fotosik.pl/312/65e8a3a0f4c61740.jpg

albo takie też zielone

(https://www.fotosik.pl/zdjecie/65e8a3a0f4c61740)https://images91.fotosik.pl/311/aead978779113bca.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/aead978779113bca)

Boryszuk
08-02-2020, 18:00
No siema

36162

bogdi64
08-02-2020, 18:24
a ja jestem tak zmęczony fotografowaniem, że nie mam siły zasiąść za kierownicę dwóch kółek :( - może jutro - na chwilę

CeloFan
13-02-2020, 11:53
:idea:

Kilka ujęć z weekendu 8-9 lutego. Jak ja lubię ten moto(r)cykl :)

36342

36343

36344

36345

Tompie
13-02-2020, 12:15
:idea:

Kilka ujęć z weekendu 8-9 lutego. Jak ja lubię ten moto(r)cykl :)

36342

36343

36344

36345Piękna [emoji7][emoji7][emoji7]

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

krzysztofz24
14-02-2020, 02:31
I stoi u mnie na parkingu pod blokiem ten biedny motocykl juz od jakichs 3 miesiecy. Nikt go nie przykryl zadnym pokrowcem, nieprzypioety do trzepaka, deszcz na niego pada, ptaki go upackaly...
No jak tak mozna nic nie dbac.
Przeciez ja powinienem na jakas opieke spoleczna motocyklowa zadzwonic i wnioskowac o odebranie wszelkich praw do opieki nad motocyklem wlascicielowi.
Ofc ze zgloszeniem siebie jako prawnego opiekuna:-). Dbalbym o ta Honde, zaopiekowalbym sie nia:grin:

Tak wstawiam to zdjecie, bo czasami widuje takie motocykle po prostu postawione na ulicy, jak wlasciciel chyba zrobil na zasadzie ze zaparkowal pod koniec listopada i podejdzie do moto dopiero w polowie marca. Jakby go odstawil na chwile pod wiejskim sklepem i skoczyl po cole.
Jak widze takei "porzucone" motcykle to zawsze ma takie dziecinne mysli. A moze ktos ten motocykl zostawil i porzucil bo go juz nie chce jak tak stoi, to w sumie jest niczyj jak jest porzucony i ja bym mogl go sobie wziasc jak tak stoi biedny:-);-).
Ofc to niestety tylko naiwne mysli.

36382

Kojocisko
14-02-2020, 10:06
Wczoraj na FB krążył film na którym gość w kompletnym kombi randkował z nowiuteńkim Ducati. Tak po drugiej stronie skali.
To straszne tak porzucić motocykl :-(. Jak można w ziemi nie zejść do garażu i ze dwa razy w tygodniu minimum pogłaskać po owiewce????

bogdi64
14-02-2020, 13:47
:D - u mnie
jeden stoi w garażu, rzadko go widuję w całości, bo żona autem zastawia
drugi, w szopce i tam zaglądam rzadko, jakoś nie chce mi się szukać kluczyka od kłódki, który żona cały czas przewiesza w inne miejsce
trzeci, stoi na tarasie i co podchodzę do okna to go widzę i nie zauważyłem aby skarżył się na warunki atmosferyczne ;)
niestety kiedyś kupiłem skuter stojący na dworze pod przykryciem :(

robin102
15-02-2020, 18:00
Chodziłem zaglądałem co miesiąc akumulator doładowywałem, ale tęsknota ogromna więc wymontowałem i przeniosłem do salonu. Fajna jazda przed telewizorem :D

https://images89.fotosik.pl/318/6fab4ebd974af601.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/6fab4ebd974af601)

bogdi64
23-02-2020, 14:39
a tu taka cisza ?
36663
36664
36665

robin102
25-02-2020, 17:20
Fajna torba na siedzeniu. Tez się pochwalę i polecam tani zakup i świetna jakość. Zainspirowany przez kolegę zakupiłem. Jakość, wykonanie znacznie przekracza cenę.
https://www.lidl-sklep.pl/CRIVIT-Plecak-motocyklowy-lub-torba-motocyklowa-na-tyl-Torba-motocyklowa-na-tyl-20-L/p100280310002
Przy okazji dokupiłem na wiosenne dni, tylko trzeba brać najmniej numer większe.
https://www.lidl-sklep.pl/CRIVIT-Kalesony-meskie-do-sportow-motorowych-L-52-54-Czerwony/p100280024008
Zachęcony jakością jeszcze koszukę domówiłem dziś
https://www.lidl-sklep.pl/CRIVIT-Podkoszulka-meska-motocyklowa/p100280026

Ciekawostka, że jak nie pasuje towar to odnosimy na pocztę i taki zwrot bez kosztów bo Lidl umowę ma z pocztą. Zwrot kasy w 5 dni na rachunku. Kalesony zwracałem, bo za małe L były i XL trzeba było wziąć.

bogdi64
25-02-2020, 22:21
torbę mam taką "przerobioną" na tył (tylko widzę cenę lekko z kosmosu)
https://www.imready.eu/pl/torba-na-bak-x40-new-pojemnosc-40l-z-magnesami-kolor-czerwony-zdjecie-pogladowe.html

bieliznę miałem z Lidla - dobrze się spisywała do momentu jak zgubiłem :), najwygodniejszą mam KNOX bawełniana, ale używam też z 4f (polecam) i koszulkę krosową

robin102
25-02-2020, 22:44
torbę mam taką "przerobioną" na tył (tylko widzę cenę lekko z kosmosu)
https://www.imready.eu/pl/torba-na-bak-x40-new-pojemnosc-40l-z-magnesami-kolor-czerwony-zdjecie-pogladowe.html

To dobrze, że przerobiłeś na tył, bo na baku torba 40 litrów pojemności to jak pasażera wieść małego :D Ta moja ma 20 L i jak ją wypakowałem próbnie szmatami na max to kawał kloca. Dobrze, że jest dzielona w połowie i może być mniejsza, większa. Fajna sprawa i brakowło mi takiej torby odpiąć, pójść po bułki do sklepu, po piwo, przyjść przypiąć zamkiem błyskawicznym i pojechać. Wykonanie tej torby z Lidla zadziwia i wprawia w zadumę jak na hobbystach kasę łupią :D, Podobna klasa jakościowa w sklepach dla motocyklistów to najmniej 200-250 zł. Z logo Bmw gorzej wykonana 699 zł :D
Druga wersja tej torby z LIDLA to forma plecaka, ciekawe rozwiązanie.

bogdi64
01-03-2020, 17:53
pierwsze tankowanie w tym roku zaliczone ok 380km zrobione wokół komina ;)- 13 litrów poszło w powietrze :)

krzysztofz24
01-03-2020, 18:12
pierwsze tankowanie w tym roku zaliczone ok 380km zrobione wokół komina ;)- 13 litrów poszło w powietrze :)

Shadowka?
Niezly ten komin byl;-).
Tez mnie ciagnie ale ostatni tydzien bylem chory i jescze zdecydowalem sie troche poczekac z pierwsza powazniejsza przejazdzka.
W kazdym razie nowego tegorocznego paliwa u mnie jeszcze nie bylo.

Boryszuk
01-03-2020, 18:16
U mnie od trzech tygodni orkan za orkanem więc jeżdżenia niewiele. Może w przyszły weekend uda się potaplać w błocie na DRZce

!AGresT
02-03-2020, 11:10
To wyznacz trasę tak, żeby z wiatrem jechać. I szybciej i taniej.

Boryszuk
02-03-2020, 12:00
Juz tak wyznaczylem zeby z gorki bylo. Wiatru nie dam rady uwzglednic.

Boryszuk
07-03-2020, 18:55
No i nie było błota. Ale też jest zarąbiście.

37041

krzysztofz24
07-03-2020, 20:29
A jakie tam macie teraz temperatury na Wyspach mniej wiecej?

Boryszuk
07-03-2020, 20:38
Dzisiaj rano było 7 stopni, później około 11 ale trochę wieje.

krzysztofz24
07-03-2020, 21:34
Dzisiaj rano było 7 stopni, później około 11 ale trochę wieje.

Troche lepiej niz w Polsce.
Dzisiaj Wawa 4-5 stopni i po poludniu deszcz.

Ja tak zwykle po 15 marca pierwsza jazde w nowtym sezonie odbywam. Takze juz odliczam tak podswiadomie. Niech te 10 stopni sie trafi i sucho i mozna bedzie atakowac:-).

robin102
08-03-2020, 12:38
Fajnie, że miejsca wydzielone i oznaczone do parkowania motocykli.


No i nie było błota. Ale też jest zarąbiście.

37041

Tompie
08-03-2020, 12:44
W Polsce powoli również zaczynają się pokazywać.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

bogdi64
08-03-2020, 16:43
po kilku małych wojenkach (też ze strażą miejską, największa w Pieninach), cenię takie inicjatywy, pierwszy raz z parkingiem dla motocykli (w naszej strefie) spotkałem się w Czechach ze 12 latek wstecz
a dziś tylko kawowo ;)

37073

bogdi64
13-03-2020, 19:42
najdroższy olej świata, teraz w super cenie ;)

37191

robin102
14-03-2020, 21:16
koronaŚwirus :D

bogdi64
15-03-2020, 18:42
skoro wolne (przymusowe) to aby nie zwariować od nadmiaru czasu wolnego ;) - wietrzenie Shadow

1
37278

przy okazji zabrany do kufra nikon d200 plus 55-300, czyli zestaw, który zdjęć już nie robi ;)

2
37279

czy to czaple ? - przy okazji trzeba było czyścić matrycę, oczywiście po zdjęciach

3
37280
4
37281

niestety 55-300 już jest na tyle ciemny na końcu (lub zbyt mała czułość AF w d200), że były problemy z ustawieniem ostrości przy 300mm

5
37282
6
37283
7
37284

czas powrotu i czas narzekania na słabe ręce i barki, niestety wąska kierownica i specyficzna geometria dla mięczaków nie są ;), no cóż zawsze początki (sezonu) są ciężkie

8
37285
9
37286

Tompie
16-03-2020, 01:11
CeloFan
Właśnie przeglądałem Twój filmik z weekendu w Lwowie. Bardzo fajnie zmontowany [emoji106][emoji106][emoji106]

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

CeloFan
16-03-2020, 10:51
:idea:

Teraz zrobiłem coś jak reklamówkę minutową. Z ujęć do zupełnie innego filmu. Jest motocyklowo ale bez jeżdżenia. Jedna minuta z dwóch dni.


https://youtu.be/nEDa9Tx2qfQ

bogdi64
16-03-2020, 23:27
dziś zrobiłem podróż sentymentalną, miejsca mojego dzieciństwa, młodości, kawalerskiego stanu i spacerów z dziećmi ;)

1
37349
2
37350
3
37351
3a
37356
4
37352
5
37353
6
37354
6a
37357
7
37355

dziś w "akcji" m4/3 z kitowymi obiektywami

robin102
19-03-2020, 14:34
dziś zrobiłem podróż sentymentalną, miejsca mojego dzieciństwa, młodości, kawalerskiego stanu i spacerów z dziećmi ;)

i Fajna fota Hondy z tą drogą i ten most mega kadrzyk.

- - - - kolejny post - - - - - -

Robota pierwszy sort, ze 3 razy obejrzałem



:idea:

Teraz zrobiłem coś jak reklamówkę minutową. Z ujęć do zupełnie innego filmu. Jest motocyklowo ale bez jeżdżenia. Jedna minuta z dwóch dni.

https://youtu.be/nEDa9Tx2qfQ

Kojocisko
19-03-2020, 20:13
Pracuję z domu, ale o 13tej okazało się, że trzeba pilnie podpisać kwit w biurze (37km od domu).
Nie dałem się wyręczyć, sezon otwarty :-)

Tompie
19-03-2020, 20:19
Ja sezon 2019 zamykałem 31 grudnia.
A sezon 2020 otworzyłem 3 stycznia.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

pwaos
19-03-2020, 20:34
Też dziś rozpocząłem sezon. Po wioskach tyle piachu i śmiecia, że trzeba uważać. Raz mnie tak bujnęło w zakręcie że ledwo wyszedłem. Akurat trafiłem na obszar pomiędzy kołami samochodów. Ale gęba się śmieje i już czekam na kolejne cieplejsze dni. bogdi64 - fotki ładne. :)

robin102
19-03-2020, 21:25
Pracuję z domu, ale o 13tej okazało się, że trzeba pilnie podpisać kwit w biurze (37km od domu).
Nie dałem się wyręczyć, sezon otwarty :-)
Elegancko, trzeba korzystać i twardym być na męskim motocyklu :)
ps

Ja podobnie zawsze 15 marca staram się inauguracyjną jazdę zrobić, ale w tym marcu było to 18 marca ( wczoraj) i 70 km nawinięte z dala od ludzi, a potem siup od razu do garażu i micha pod silnik i wymiana oliwy na nowy sezon.
Oby dało się pojeździć w tym roku, bo są obawy jednak. Kominiarka, maska, kask , czy to zabezpieczy :(

https://images91.fotosik.pl/334/ed2f646c14b48095.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/ed2f646c14b48095)

bogdi64
21-03-2020, 12:21
pogoda mało sprzyjająca :), na razie 1000 km przekroczone, zostało czyszczenie, naprawy i przeglądy archiwum, teraz odkryte, mój chrzestny śp

po fotkach widać, że JUnak czasami jeździł pomiędzy naprawami ;)

37463
37464
37465

Kojocisko
21-03-2020, 12:53
Zacne fotki z archiwum Milordzie...

robin102
22-03-2020, 13:12
.... mój chrzestny śp

po fotkach widać, że JUnak czasami jeździł pomiędzy naprawami ;)



Eeeeee no nie jest, nie było tak źle sam rok jeździłem bez awarii żadnych, a tu poniżej proszę chłopaki z Poznania w Mikołajkach ich przyłapałem. Kawal drogi od domu przecież, bo rejestracje PO .
ps.
foty z taniej komórki, wiec bez reklamacji proszę

https://images90.fotosik.pl/336/7a9e1191a5b34272.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/7a9e1191a5b34272)

https://images90.fotosik.pl/336/4df1f74f6dac0974.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/4df1f74f6dac0974)

jo44
22-03-2020, 14:28
Eeeeee no nie jest, nie było tak źle sam rok jeździłem bez awarii żadnych...
Uuuuuu, to niewiele jeździłeś, w Junaku awarie tzw magneto były na porządku dziennym. :)

bogdi64
22-03-2020, 18:19
pamiętam jak na pole namiotowe nad Soliną dopchali Junaka, rozstawili namiot, wieczorem już został sam tropik, sypialnia poszła na szmatki ;), a wtedy jeszcze była z "prawdziwego" płótna, a Junak dalej swoje - czyli NIC, po trzech dniach przyjechała po niego furmanka ;)

sokolnik
24-03-2020, 16:25
Premier wprowadził nowe obostrzenia.

Pytanie, czy będzie można sobie beztrosko jeździć motocyklem?

:)



Wysłane z mojego Hułałeja

Kojocisko
24-03-2020, 16:36
Chyba teraz trudno teraz o beztroskę...

krzysztofz24
24-03-2020, 16:56
Premier wprowadził nowe obostrzenia.

Pytanie, czy będzie można sobie beztrosko jeździć motocyklem?

:)



Wysłane z mojego Hułałeja

Do pracy, z pracy, do apteki, po niezbedne zakupy.
Tak jak samochodem.

Ale spotkac sie w dwuosobowej grupie (raczej parze;-) ) juz nie.

sokolnik
24-03-2020, 17:04
To lipa. Ja płacę za garaż 250 zł miesięcznie. Jak tak ma wyglądać sezon + ryzyko złapania mandatu za nieuzasadnione wyjście z domu... Lipa.

No już naprawdę... Lipa do kwadratu.

Najważniejsze Koronki nie złapać, mandat się spłaci :D

Ale zawsze mogę jechać do apteki duzurnej w Gdańsku :D

jo44
24-03-2020, 19:14
Wez Ty się napij. Wody. Zimnej!

bogdi64
24-03-2020, 20:00
człowiek z nudów różne dziwne rzeczy robi ;) -
--- wyliczone dokładnie 954 km, tyle zrobione w tym roku
--- Shadow i CBF, wymyte, nawoskowane
--- poprawa pogody to wejście do garażu i SHL idzie pok klucze
--- w tym tygodniu muszę pojechać do pracy (końcowe rozliczenia), czekam na sprzyjającą pogodę i 80km strzeli
--- będę jeździł, w lasach spotkać kogoś to cud, a odpoczynek dla psychiki konieczny
--- jeżdżę na CBF, ma duży zbiornik i mało pali, ograniczam wizyty na stacji, a przy tankowaniu od razu tytoń kupuje
--- w przyszłym tygodniu znów wyczyszczę motocykle, bo pewnie w garażu się zakurzą
--- na razie bardzo dobrze idzie mi słuchanie książek, słuchawki bez przewodowe były kupione w odpowiednim czasie, choć zastanawiałem się po co ?
--- mam opłacony zlot motocyklowy w połowie czerwca i do póki nie dostanę zwrotu to się jeszcze łudzę ;)

krzysztofz24
24-03-2020, 22:13
.

Ale spotkac sie w dwuosobowej grupie (raczej parze;-) ) juz nie.

Sprostuje sam siebie. 2 obce osoby moga sie gromadzic, z zachowaniem odleglosci ofc, ale 3 juz nie.

Jezdze do pracy codziennie samochodem, (wstepuje tez na Orlen spytac o ich plyn dezynfekujacy - "nie ma , byl ale sie zmyl w 30 minut:-) ) to rownie dobrze moglbym to robic motorem.
Albo tak po prostu sie przejechac bez kontaktu z nikim.

Ostatnio w zeszlym tygodniu otworzylem sezon. Ale to byla krotka przejazdzka nawet bez tankowania. Prawie zawsze po tych pierwszych jazdach jestem troche podziebiony czy katarek lapie albo gardlo zawieje. I nie chcial bym tego miec bo zaraz bym zlapal faze czy to nie koronawirus.
Albo jabym sie troche przeziebil to moglbym byc bardziej podatny na infekcje wirusa.
Ehh, ciezkie czasy zeby troche swobody i luzu zaznac...

robin102
25-03-2020, 21:16
człowiek z nudów różne dziwne rzeczy robi ;) -
-;) Robi się albo myśli się :)

Mnie cały czas zastanawia czy jadąc ulicą, ludzie chodzący na chodnikach, nawet parę ludziów na 1000 km coś ktoś kichnie, prychnie a my jedziemy obok, niby w kasku, niby w kominiarce i czy nie zaciągnie się motocyklista tym chińskim syfem krążącym w powietrzu. Może trzeba szybko jechać     ;)

ps.
tak przy okazji kiedyś kręciła mnie Honda edycji REPSOL ot tak fajnie wyglądający motocykl to w tym roku pierwsze kilometry zrobiłem właśnie na oleju REPSOL no Panny oliwa rokuje na pierwszy sort, a niby taka z hiszpańskiego CPN-u :D

https://images90.fotosik.pl/337/da76c348113cf385gen.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/da76c348113cf385)

bogdi64
25-03-2020, 21:36
a mnie namawiają na AMSOIL MCF, następna wymiana, to będą testy

Tompie
25-03-2020, 21:42
Ja leje do Beti Motul. Ale zastanawiam się w tym roku nad Motorexem. Które leje fabrycznie BMW i KTM do swych maszyn.
KTM latał super na Motorexie.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

robin102
25-03-2020, 21:50
a mnie namawiają na AMSOIL MCF, następna wymiana, to będą testy
Z mojej wiedzy która trochę pozwoliła wniknąć w dokumentację, zagłębić się w temat genialna oliwa ten AmsOli. Kiedyś w pierun drogie, teraz dzięki konfekcjonowaniu gdzieś pewnie blisko polskich granic ceny jak najbardziej do przyjęcia. Na cyrka 200 zł trzeba by wyskoczyć, ale i ten mój Repsol z CPN-u też w tej cenie :D

- - - - kolejny post - - - - - -


Ja leje do Beti Motul. Ale zastanawiam się w tym roku nad Motorexem. Które leje fabrycznie BMW i KTM do swych maszyn.

Zdecydowanie Motorexa odradzam. Olej ściema rynkowo handlowa jak nie wiem. Okrutnie wysoka lepkość na niskich temperaturach. Żaden olej, bo po paru tys km wielu ludziom klekotał rozrząd. Mimo ze np kupisz olej 15W50 jak do boksera to ma znacznie wyższą lepkość przy 40st C niż wiele innych, a już nie wspomnę o świetnym Motulu mającym lepkość 126 a ten Motorex aż 140 to jest ogromna różnica niczemu nie służąca, poza tym indeks/wskaźnik syntetyczności ledwo 158 czyli żaden olej .
Szukaj oleju z wysoką lepkością wysokotemperaturową w przedziale 18-19 oraz nisko temperaturowa 125-130 i wysokim punktem zapłonu co by go za łatwo w bokserze bez chłodzenia wodnego nie przegrzać.
Bardzo fajnym olejem do boksera wiatrem chłodzonego jest RAVENOL samochodowy 10W50 lepiej trafić parametrami się nie da żadną oliwą w potrzeby boksera. Żadnym Motylem, żadnym Repsolem. Oczywiście ten Ravenol to edycja samochodowa, ale jak najbardziej do silnika z suchym sprzęgłem sie nadaje.

krzysztofz24
25-03-2020, 22:24
Z mojej wiedzy która trochę pozwoliła wniknąć w dokumentację, zagłębić się w temat genialna oliwa ten AmsOli. Kiedyś w pierun drogie, teraz dzięki konfekcjonowaniu gdzieś pewnie blisko polskich granic ceny jak najbardziej do przyjęcia. Na cyrka 200 zł trzeba by wyskoczyć, ale i ten mój Repsol z CPN-u też w tej cenie :D

- - - - kolejny post - - - - - -


Zdecydowanie Motorexa odradzam. Olej ściema rynkowo handlowa jak nie wiem. Okrutnie wysoka lepkość na niskich temperaturach. Żaden olej, bo po paru tys km wielu ludziom klekotał rozrząd. Mimo ze np kupisz olej 15W50 jak do boksera to ma znacznie wyższą lepkość przy 40st C niż wiele innych, a już nie wspomnę o świetnym Motulu mającym lepkość 126 a ten Motorex aż 140 to jest ogromna różnica niczemu nie służąca, poza tym indeks/wskaźnik syntetyczności ledwo 158 czyli żaden olej .
Szukaj oleju z wysoką lepkością wysokotemperaturową w przedziale 18-19 oraz nisko temperaturowa 125-130 i wysokim punktem zapłonu co by go za łatwo w bokserze bez chłodzenia wodnego nie przegrzać.
Bardzo fajnym olejem do boksera wiatrem chłodzonego jest RAVENOL samochodowy 10W50 lepiej trafić parametrami się nie da żadną oliwą w potrzeby boksera. Żadnym Motylem, żadnym Repsolem. Oczywiście ten Ravenol to edycja samochodowa, ale jak najbardziej do silnika z suchym sprzęgłem sie nadaje.

Genialna jesli chodzi o samochody. Sam mam Amsoil w samochodzie o specyfikacji SN Plus. Nie ma juz dalej:-). Ale jak patrzylem ich katalog (dostalem papierowy z zamowieniem) to ich "najwyzszy model" oleju 100% syntetycznego do motocykli mial specyfikacje SM, a BelRay i Motul maja juz SN.
Kazdy Bel Ray czy Amsoil jest Made in USA. Tak maja na opakowaniu.

A wogole dziwie ci sie Robin ze kupiles do boksera olej ze scigaczem na etykiecie;-). Czy niemiecka technika polubi sie z ryzem;-)?
Ja ci mowie, ty zainteresuej sie pelnym syntetykiem do Harleya czy Indiana. Tam lepkosc 15W-50 ktorej uzywasz to taki standard. A te oleje sa dodatkowo jeszcze bardziej optymalizowane pod motocykle chlodzone powietrzem, "zwykle" oleje motocyklowe.
Mowie ci podraz temat, zainteresuj sie co leja do BMW motorow w Stanach. Bys byl zadowolony, powinien silnik o wiele ciszej chodzic.

- - - - kolejny post - - - - - -




Mnie cały czas zastanawia czy jadąc ulicą, ludzie chodzący na chodnikach, nawet parę ludziów na 1000 km coś ktoś kichnie, prychnie a my jedziemy obok, niby w kasku, niby w kominiarce i czy nie zaciągnie się motocyklista tym chińskim syfem krążącym w powietrzu. Może trzeba szybko jechać     ;)


Jesli bedziesz jechal chodnikiem powolutku miedzy pieszym iz otwarta szyba kasku, to wtedy piesi sie zbulwersuja i zaczna krzyczec i rozsiewac dodatkowe kropelki, to wtedy jest szansa zarazenia.
Ale tak normalnei jadac ulica, nie ma szans. O ile ktos nie ma atomowego kichniecia, co ty ryja malo nie urwie:D;-).

robin102
25-03-2020, 23:28
A wogole dziwie ci sie Robin ze kupiles do boksera olej ze scigaczem na etykiecie;-). Czy niemiecka technika polubi sie z ryzem;-)?
. Niemiecka precyzja , hiszpański temperament, jak w reklamie SEATA :) Jeżdżą na tej oliwie użytkownicy bokserów w gorącej Hiszpanii na potęgę. Pytałem, byłem w salonie, w dużym warsztacie, w małym warsztacie BMW. Olej na gorące klimaty o wysokim HTHS i dużej lepkości na wysokiej temperaturze.
Sam na ten olej nie wpadłem niestety :(
Olej docelowo pod wyjazd na Chorwację gorącą kupiony, ale pewnie przez wirusa na Mazurach Chorwacja będzie jak dożyje/przeżyje :)

krzysztofz24
25-03-2020, 23:36
Niemiecka precyzja , hiszpański temperament, jak w reklamie SEATA :) Jeżdżą na tej oliwie użytkownicy bokserów w gorącej Hiszpanii na potęgę. Pytałem, byłem w salonie, w dużym warsztacie, w małym warsztacie BMW. Olej na gorące klimaty o wysokim HTHS i dużej lepkości na wysokiej temperaturze.
Sam na ten olej nie wpadłem niestety :(
Olej docelowo pod wyjazd na Chorwację gorącą kupiony, ale pewnie przez wirusa na Mazurach Chorwacja będzie jak dożyje/przeżyje :)

Ale toc ty mieszkasz na podlasiu, prawie polski biegun zimna:-). Ale w sumie dobra rekomendacja jak w Hiszpani popularny z ich upalami.
Przezyjesz, przezyjesz. Podlaskie ma malo zakazonych, jeszcze mieszkasz na obrzezach miasta. To ja jestem w epicentrum:neutral:

Ligo
25-03-2020, 23:38
podraz temat, zainteresuj sie co leja do BMW motorow w Stanach.
Ja byłbym ostrożny z tymi olejami w Stanach, bo już dwa motory wykończyłem przez reklamowane oliwy, w samochodach co prawda. Jeden VW 2.8l 30V, a drugi GM 3.4l poszły na złom, bo uwierzyłem w reklamę:-(. Niech ich szlag...

krzysztofz24
26-03-2020, 00:09
Ja byłbym ostrożny z tymi olejami w Stanach, bo już dwa motory wykończyłem przez reklamowane oliwy, w samochodach co prawda. Jeden VW 2.8l 30V, a drugi GM 3.4l poszły na złom, bo uwierzyłem w reklamę:-(. Niech ich szlag...

Ale nie masz pewnosci czy to przez olej i moze byl z tych najtanszych, moze silnik byl uzywany przedtem w trybie longlife albo w kiepskim stanei ogolnym...tu mozna by podac pelno powodow. Cale 75 tys w obecnym moto mam na amerykanskim BelRayu i walki rozrzadu maja zero widocznych sladow zuzycia.
A poprzednia Honda VF1100 zrobila 90 tys w Kanadzie na ichniejszym oleju. Pierwszy wlasciciel lal Mobil 1 motocyklowy. Ja jak kupilem przy 107 tys to zmienilem na BelRay i od razu zuzycie oleju mi spadlo i chodzilo jak ta lala.

Nie chce specjalnie rozwijac tematu, bo to nie stricte o motocyklach tylko tak ogolnie olejowo-silnikowo.
Ale europejska motoryzacja dusi sie pod naporem norm emisji UE, w Stanach maja bardziej racjonalne podejscie.
Caly swiat ma bardziej racjonalne podejscie:-).

Przyklad pierwszy z brzegu. Samochod BMW (nie pamietam modelu) ma zalecana wymiane w skrzyni biegow co 60 tys km w Stanach. W Europie producent nie przewiduje wymiany w tejze skrzyni w tym samym modelu auta.
Przyklad drugi, dodawanie ZN-cynku do olejow. Szkodzi to na DPF wiec nie ma tego w olejach do diesli. To europejscy producenci olejow juz ten czynnik niemal calkowicie wyelimnowali asekuracyjnie. W amerykanskim AMSOIL mam dodatek cynku i podobno ma to spory pozytywny wplyw na silnik.
No dlugo by pisac. Ale sprobuj znalezc chopera lub cruisera japonskiej czworki w ofercie w Europie. A teraz otworz jakeigos dealera w Stanach. Widac roznice.

Ja wiem ze hameryka to nie jest kraina mlekiem i miodem plynaca i samo nic nie przychodzi. Europejska motoryzacja ma wiecej marek, wiecej dokonan, jakaby precyzyjniejsze samochody;-). Ale jednak bardziej ufam amerykanskiemu podejsciu do motoryzacji.
Wole myslec o dbaniu o silnik i jego kondycji niz przedluzac wymiane na ten przyklad zeby byc "eko".

CeloFan
26-03-2020, 00:33
Zdecydowanie Motorexa odradzam. Olej ściema rynkowo handlowa jak nie wiem. Okrutnie wysoka lepkość na niskich temperaturach. Żaden olej, bo po paru tys km wielu ludziom klekotał rozrząd. Mimo ze np kupisz olej 15W50 jak do boksera to ma znacznie wyższą lepkość przy 40st C niż wiele innych, a już nie wspomnę o świetnym Motulu mającym lepkość 126 a ten Motorex aż 140 to jest ogromna różnica niczemu nie służąca, poza tym indeks/wskaźnik syntetyczności ledwo 158 czyli żaden olej .
Szukaj oleju z wysoką lepkością wysokotemperaturową w przedziale 18-19 oraz nisko temperaturowa 125-130 i wysokim punktem zapłonu co by go za łatwo w bokserze bez chłodzenia wodnego nie przegrzać.
Bardzo fajnym olejem do boksera wiatrem chłodzonego jest RAVENOL samochodowy 10W50 lepiej trafić parametrami się nie da żadną oliwą w potrzeby boksera. Żadnym Motylem, żadnym Repsolem. Oczywiście ten Ravenol to edycja samochodowa, ale jak najbardziej do silnika z suchym sprzęgłem sie nadaje.

Robin102 Na oleju Motorex silnik mojego KaTeeMa przejechał póki co trochę ponad 160 tyś km i ma się dobrze. Dlatego przeciwko Twojej teorii stawiam moją praktykę, że ten olej nie robi niczego złego silnikowi a wręcz przeciwnie :)

krzysztofz24
26-03-2020, 01:10
A ja bym ogolnie odpuscil temat olejowy:-). Juz byla 2 wojna swiatowa w watku samochodowym i po co nam to;-).

Ja tam jak bedzie cieplo, moze byc 15-20 stopni za tydzien. To nie wyrobie, bede musial pojezdzic.
Ofc bez kontaktu zadnego z ludzmi.

Ligo
26-03-2020, 01:13
Europejska motoryzacja ma wiecej marek, wiecej dokonan, jakaby precyzyjniejsze samochody;-). Ale jednak bardziej ufam amerykańskiemu podejściu do motoryzacji.
Nie wiem, co o tym myśleć. Szczerze mówiąc, to w Polsce nigdy nie miałem problemu ze smarowaniem. Do wszystkich aut lałem półsyntetyk Lotosa i nic się nie działo. Przeciwnie, samochody osiągały duże przebiegi i to bez oznak zużycia. Tutaj na przykład wymiana jest niby co 3 tys. mil, tylko do miski powiedzmy mojego V6 4 litry, wchodzi jeden galon oleju. Tak na oko trochę mało, mimo że poziom max.
Ale tak samo wchodził najczęściej jeden galon do innych samochodów. Może dlatego trzeba często wymieniać, że miski małe?



Robin102 Na oleju Motorex silnik mojego KaTeeMa przejechał póki co trochę ponad 160 tyś km i ma się dobrze.
Tej marki akurat nie znam. Jaka firma sprzedaje pod tą nazwą?

- - - - kolejny post - - - - - -


A ja bym ogolnie odpuscil temat olejowy:-).
No, ale weź tu odpuść...

Temat tak samo nierozerwalnie związany z olejami, jak wirus z polityką.;-)

robin102
26-03-2020, 14:20
Robin102 Na oleju Motorex silnik mojego KaTeeMa przejechał póki co trochę ponad 160 tyś km i ma się dobrze. Dlatego przeciwko Twojej teorii stawiam moją praktykę, że ten olej nie robi niczego złego silnikowi , a wręcz przeciwnie :smile:
Ja też przeciwko wszelakim teoriom stawiam praktykę, praktykę portfela :). Twój KTM dojechał do 160 tys jak i moja ŁADA 2107 przejechała 200 tys km na oleju SELECTOL SPECJAL :D do kosiarki nikt by dziś nie zalał takiej oliwy :D
W temacie olei to u mnie już czas spinania się minął. Obecny motocykl jeździ na wszystkim co nawet w instrukcji producent daje wyraz. Zalej co chcesz i jedź człowieku tym GSem :), na olejach Orlen , Lotos robią po 400 ts km do remontu. To tak jak KTM zrobiony Twój.
Prawda też taka, że sprawnego silnika żaden olej nie popsuje, a zużytej jednostki żaden olej nie naprawi, nawet przereklamowany Motul :D .... ;)

Nie wiem na jakim Motorexie latasz, ale ja brałem pod uwagę Motorex Bokser 15W50 i niestety blado wypada przy zestawieniu z byle jakim ;) Motulem serii 7100 15W50 za dużo mniejszą cenę, no powiedzmy taniej o 40-50 czyli o lux markowy filtr oleju.

Jako, że korci czasem obalać mity to dadammmmmm, ale nie żeby się kłócić czy co tam, bo dla mnie oleje obojętne :) To nie są różnice rzutujące w praktyce na cokolwiek, ot dla szperaczy, poszukiwaczy internetowych absurdów, albo dla oszczędnych co nie lubią przepłacać bo te oleje są bardzo, bardzo użytkowo podobne :) Głowny feler Motrexa ;) to cena i za wysoka lepkość na zimnym. To też może nie przeszkadzać jeśli się robi długie trasy, anie częste podjazdy i rozruchy co 10-30 km w koło komina. Generalnie czym niższa lepkość na zimnym tym lepiej.

Aby nie było tak Motulowo tylko to jest równie dobry olej SHELL ADVENCE ULTRA 15W50 o parametrach pisanych o ile pamiętam lepszych od Motula chyba, lub identycznych, a nie kosztujący 160 zł za 4 L a max 100 zł :) , bo niestety marka hipermarketowa, ale zapakowany w butelki z brandem BMW sprzedawany w ASO BMW niemal w cenie złota, a to ta sam oliwa.

MOTOREX Boxer 15W50
https://images92.fotosik.pl/338/8a0215734e2cd9e6.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/8a0215734e2cd9e6)

MOTUL 7100 15E50 HTHS dla Motula tu niestety nie ujęty ma wartość >3,8
https://images91.fotosik.pl/337/c31cc0be364a8c5d.jpg

I NIE WKRECAJCIE MNIE JUŻ PODSTĘPNIE W OLEJE, BO SIĘ NAKRĘCAM :D :D :D
(https://www.fotosik.pl/zdjecie/c31cc0be364a8c5d)

krzysztofz24
26-03-2020, 23:38
Ciekaw jak tam serwisy motocyklowe przędą w obecnej sytuacji. Zwykle o tej porze i juz z coraz wyzszymi temperaturami maja urwanie glowy.
Widzialem dzis pare moto na opustoszalym miescie...

Zeszloroczny wypad na Mazury. Z czasow sprzed pier..nego wirusa.

37615

Chyba 100km z hakiem od Wawy, jadac w strone Mazur.

Kojocisko
26-03-2020, 23:55
Mam wrażenie, że póki co ludzie robią serwisy samochodów, więc pewnie i motocykli.
Ja jak zawsze zrobiłem serwis w zimie, w tym roku lajtowy, bo rok temu wymieniałem wszystkie płyny.
Tylko nowy akumulatorek sobie fundnąłem.
BTW - ciągle niesamowicie wygląda ten rurkowy wahacz.

krzysztofz24
27-03-2020, 00:34
(....)
BTW - ciągle niesamowicie wygląda ten rurkowy wahacz.

O dziekuje, milo uslyszec cos milego w tych ciezkich czasach. Taki mial ZRX1100 a ZRX1200 tylko w pierwszym roczniku produkcji 2001. Od 2002 juz dali troche zmieniony z takiej jakby podwojnej rurki.

A paralever z walem w srodku od BMW tez niczego sobie;-).

sokolnik
28-03-2020, 12:44
Jako odpowiedzialny motocyklista, właśnie skonfigurowałem aplikacje Orlen i będę płacił za paliwo bez podchodzenia do kasy :D
LALA LA :)

wypowiadał się jakiś policjant i mówił że jazda na moto jest dopuszczalna aby tylko w pojedynkę, nie grupować się na parkingach itp.

Wysłane z mojego Hułałeja

krzysztofz24
28-03-2020, 16:03
Jako odpowiedzialny motocyklista, właśnie skonfigurowałem aplikacje Orlen i będę płacił za paliwo bez podchodzenia do kasy :D
LALA LA :)

wypowiadał się jakiś policjant i mówił że jazda na moto jest dopuszczalna aby tylko w pojedynkę, nie grupować się na parkingach itp.

Wysłane z mojego Hułałeja

Wiadomo.
Zalecane sa rsczej srodki indywidualnego transportu niz zbiorowe.
Czyli samochod i motocykl.
Czyli jak jezdze codziennie do pracy samochodem to moge i w weekend na moto.
Ofc nie grupowac sie, nie jechac na zadne spotkania, nie wstepowac do sklepow motocyklowych. Jak tankowac to placic karta zblizeniowo albo ta apka.

Sama przejazdzka w stylu samotnego wilka;-).

robin102
28-03-2020, 17:21
Mam wrażenie, że póki co ludzie robią serwisy samochodów, więc pewnie i motocykli.
Ja jak zawsze zrobiłem serwis w zimie, w tym roku lajtowy, bo rok temu wymieniałem wszystkie płyny.

Serwis, ten olejowo-płynowy najlepiej się robi w Lutym tak aby było już konkretnie po sezonie, a także aby było jeszcze konkretnie przed sezonem. W Lutym godzi zwolenników przed i po :) przynajmniej tak na jakimś portalu pisali :D na ścigacz.pl czy cos podobnego

- - - - kolejny post - - - - - -



wypowiadał się jakiś policjant i mówił że jazda na moto jest dopuszczalna aby tylko w pojedynkę, nie grupować się na parkingach itp.

Wysłane z mojego Hułałeja
Pykło u mnie dziś 80 km/ na spokojnie powolutku zamiejskimi nowymi traskami. Niby jeździć można, ale nie daj Boże jakby chociaż człowiek palec złamał to nie było by go pewnie komu poskładać.
ps.
Motcyklistów ogromna ilość, jeżdżą solo, ale nie to martwi ,a ogromna ilość ludzi na spacerach, na rolkach, na rowerach, na hulajnogach, biegaczy wszelakich z otwartymi na szerokość japami jakby chcieli się tej chińszczyzny na zapas nałykać.
Nie wygramy tyj wojenki z chińskim ścierwem, nie wygramy, za głupi jesteśmy i większość ni hu hu nic nie rozumie.

- - - - kolejny post - - - - - -



BTW - ciągle niesamowicie wygląda ten rurkowy wahacz.
Nie wiem czy widziałeś ten moto z bliska, postawiony obok naszych R wygląda jakby był o numer większy :) albo nasze R1200R o numer mniejsze. Coś jak postawić litra przy 600tce :D