Zobacz pełną wersję : Motocyklisci na forum - ujawnij sie i przywitaj:-)
Kolekcjoner
22-06-2018, 23:44
To sluchajac waszych rad wychodzi na to, ze nie ma cudownego srodka na zasadzie spryskac i tylko splukac:-).
Nie bede tego robil cisnieniowo bo nie mam takiej myjki a jakbym pojechal na myjke z karcherem, to bym nie wiem chyba musial motor polozyc i wszyscy by sie dziwnie patrzyli;-).
Po za tym cisnieniowo to caly ten syf moglby leciec po oponach i tarczach.
Chyba po prostu zaopatrze sie w pare roznych szczotek, umyje szamponem samochodowym a potem poswiece jedno opakowanie spraya do czyszczenia lancuchow za 25 zeta. Bo szybciej odparowuje niz ekstrakcyjna i z zalozenia jest bezpieczny dla gumy, to chyba lakieru tez.
I splucze woda.
Pytanie tylko jak pochylic tak motocykl, zebym nie musial sie klasc;-).
Chyba postawie na ziemi plyty chodnikowe ( mam pare na dzialce) a nozke opre na ziemi.
To bedzie pod sporym skosem.
Jak by nie kombinowac, to nie idzie sie przy tym nie uje...ac brudem z silnika po lokcie;-)
Przyjedź do mnie, wymyjemy do glancu ;).
Ja używam środków intercars i nie mam powodów do narzekań 8).
Oczywiście karcher odpowiednio użyty jest nieodzowny.
krzysztofz24
23-06-2018, 00:27
Kolekcjoner, ja zasadniczo 2 razy w roku od 8 lat chyba jestem w Zakopanem. Ktore jest dla mnie baza wypadowa w gory.
W zime samochodem w lato motorem.
Nie wiem czy w tym roku dam rade sie wyrwac w Tatry, ale jakbym jechjal to az zal byloby cie nie odwiedzic:-)
Kolekcjoner
23-06-2018, 00:51
Zapraszam :grin:
robin102
23-06-2018, 10:28
Górki fajne i Zakopane to świetne miejsce na zlot motocyklistów Europejczyków ze wszystkich stron Europy :)
Jestem na kupnie jakiejś używanej przyczepki na dwa motocykle to wpadniemy z Sokołem :)
krzysztofz24
23-06-2018, 11:08
Robin przedstawie ci teraz pewna teorie;-).
Chesz jechac samochodem z zaladowana przyczepka ponad 600km zamiast motorem.
Samochodem z przyczepka to bedzie o wieeeele dluzej niz moto.
Ale nadal chcesz i tak pewnie dla ciebie byloby lzej i wygodniej.
To teraz wyobraz sobie swoja pozycje na moto i pozycje za kierownica samochodu, szczegolnie ulozenie nog.
Moze ty naprawde sie zainteresuj motocyklami z nogami do przodu.
Pozycja dla nog super wygodna, cos jak na krzesle plus jeszcze lekko wysuniete nogi.
Czyli tak jak w samochodzie praktycznie.
Moment z dolu, nie trzeba krecic. 5 biegow to nie trzeba mieszac.
Waga jest nieistotna, bo moto jest niskie ma V-ke i przez to ma bardzo nisko srodek ciezkosci. I jest lekkie i poreczne w manewrach.
Odejscie calkiem spoko, w zakretach na pewno gorzej niz "normalne" moto.
Ale jest ladny i ma hektary chromu do czyszczenia a ty to lubisz;-).
To moze choper/cruiser by ci pasowal do dlugiej jazdy.
Wygodniejszej pozycji dla nog w motocyklach nie znajdziesz.
Ja bym na twoim miejscu poszedl do tego zaprzyjaznionego serwisu/salonu Suzuki i pozyczyl jakis motocykl tego typu na jazdy.
robin102
23-06-2018, 11:22
Jako drugi motocykl jak najbardziej. Na przykład ten . Zobacz jaki stan, jaki przebieg i rocznik :) i pierwszy właściciel. Cena jednak z kosmosu :D
To jest jedyny taki niby chopper po moim Junaku którego kiedyś przerobiłem na którym bym chciał jeździć. W swoim Junaku to nawet siedzenia miałem z oparciem luksusowym. Pochodziło z WSK o nazwie DUDEK, oraz też kierownica z Dudka. Zbiornik paliwa był od motoroweru marki Simson takiego jeszcze na pedały, zbiornik w kształcie łezki. Całość w chromach, a lakier fiolet. Niestety nie było wtedy kultury fotografowania wszystkiego od jajecznicy przed zjedzeniem i po zjedzeniu, więc nie ma ani jednej foty. To straszne :(
https://www.mobile.de/pl/Motocykl/Kawasaki-VN-750-Vulcan/vhc:motorbike,pgn:2,pgs:10,srt:price,sro:asc,mke:1 3100,mld:vulcan,prx:5000,mlx:50000/pg:vipmotorbike/260683092.html
Może za 10 lat nawet jako pierwszy będzie z nogami do przodu :) W tych motorach jest wielki, wielki problem dla mnie, że siedzenia są piekielnie nisko osadzone. Przy moich cholernie długich nogach komedyjna sytuacja i te wyciąganie rąk do przodu do kierownicy. Jedyny ten VN 750 to jako tak sensowna pionowa pozycja kierowcy.
krzysztofz24
23-06-2018, 11:28
Nie jako drugi, tylko jako jedyny i ten glowny:-).
I ja bym jednak celowal w uzywki do 10 lat gora.
I tak zaleta przy zakupie chopera/cruisera jest to, ze te motocykle nie sa jakos katowane a czesto sa bardzo zadbane. Tylko wypada sprawdzic czy wlasciciel mial takie samo podejscie do serwisu na czas jak polerowania chromow;-).
Mowie ci, wez takie moto na jazde probna.
P.s
A co to za problem, ze nisko siedzenie. Przeciez nogi sa wyciagniete mniej lub bardziej do przodu, to nogi maja wrecz odprezona pozycje.
A rece troche sie wyciaga do przodu, a kierownica jest wyciagnieta w strone jezdzca.
Takze pozycje tulowia masz prawie wyprostowana lub tylko lekko pochylona.
robin102
23-06-2018, 11:35
Krzychu niskie siodło odpada, pozycja pochylona z wyciągnietymi na wysokości rękoma, ja ręce muszę mieć do dołu. Jedyny Kawasaki VN 7500 ujdzie dla mnie. Niestety ostatnie modele to z 2002 roku, choć bywają dopieszczone na maxa. W nich się nic nie psuje poza rozrządem za 6 kzl ;)
Cały czas takiego Vulkana VN 750 szukam, już parę lat nawet. Tylko wiesz jaki to musi być:)
Zwróć uwagę na te długie nogi stojące całą stopą w butach z cienką podeszwą na gruncie i jeszcze porządnie ugięte kolana mam. Wiec jak mówię , że nie jest łatwo to nie jest :(
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/06/613a00e2e83f81f6-1.jpg
źródło (https://www.fotosik.pl/zdjecie/613a00e2e83f81f6)
Tak przy okazji zerknijcie jakie fajne choppery kiedyś w Polsce robiono :)
WSK DUDEK,
https://www.google.com/search?q=WSK+z+oparciem&client=firefox-b&tbm=isch&source=iu&ictx=1&fir=Uh1fZEungVfGiM%253A%252C5CXCknYU0W6AzM%252C_&usg=__XKdf-tRsedg8JniW33d5ltpSKuI%3D&sa=X&ved=0ahUKEwj23dapvOnbAhWKy6QKHZN6AC0Q9QEILTAC&biw=1920&bih=957#imgrc=x-onm97leBhHjM:
krzysztofz24
23-06-2018, 11:58
Ale dlaczego piszesz, ze musisz miec rece do dolu?
Zapewniam cie, ze pozycja bedzie mniej pochylona niz masz teraz na swojej Suzi.
Zreszta kierownic roznego ksztaltu i wysokosci to masz do choperow/cruiserow do wyboru do koloru.
Mowie ci idz na jazde probna takim moto.
Dobra trzeba na moto isc:-). Bo sie chmurzylo z rana i nawet pare kropel deszczu spadlo, ale sie przeciera.
sokolnik
23-06-2018, 12:57
Jestem na kupnie jakiejś używanej przyczepki na dwa motocykle to wpadniemy z Sokołem :)
a że moto na przyczepkę ? no może być hehe bo jazda 700km z Gdyni do Zakopca to sobie tego nie wyobrażam... jazda na moto chyba do końca by mi zbrzydła... mój motek to nie turystyk na 1,5 tys trasę :)
Kolekcjoner
23-06-2018, 13:51
Górki fajne i Zakopane to świetne miejsce na zlot motocyklistów Europejczyków ze wszystkich stron Europy :)
Jestem na kupnie jakiejś używanej przyczepki na dwa motocykle to wpadniemy z Sokołem :)
Oooo.. świetny pomysł, a ja mam jeszcze lepszy na taką motocyklową wyprawę. Po co ciągnąć przyczepkę, wystarczy sama puszka ;).
Może za 10 lat nawet jako pierwszy będzie z nogami do przodu :) W tych motorach jest wielki, wielki problem dla mnie, że siedzenia są piekielnie nisko osadzone. Przy moich cholernie długich nogach komedyjna sytuacja i te wyciąganie rąk do przodu do kierownicy. Jedyny ten VN 750 to jako tak sensowna pionowa pozycja kierowcy.
A to ile Ty masz wzrostu że byłby problem z nogami??? Ja znam gości którzy mają po 2m wzrostu i jeżdżą właśnie cruiserami.
Moim zdaniem to jest zupełnie akademicka dyskusja póki się czegoś nie spróbuje 8).
sokolnik
23-06-2018, 14:26
Dobra trzeba na moto isc:-). Bo sie chmurzylo z rana i nawet pare kropel deszczu spadlo, ale sie przeciera.
U mnie od tygodnia pogoda średnia, wiatr, przelotne opady z gradem he zimno i mokro... Dlatego korzystam i oglądam mistrzostwa świata :)
krzysztofz24
23-06-2018, 14:29
No nie gadaj;-). A u mnie elegancko, akurat jak wyjechalem z garazu to zaczal padac taki rzadki i gruby deszcz i nawet troche gradu:-).
Sie susze teraz na dzialce pod Wawa. Ale czekam az drogi przeschna i jeszcze sobie pojezdze.
a że moto na przyczepkę ? no może być hehe bo jazda 700km z Gdyni do Zakopca to sobie tego nie wyobrażam... jazda na moto chyba do końca by mi zbrzydła... mój motek to nie turystyk na 1,5 tys trasę :)
Wrocław - Kołobrzeg, to spacerek, sprawdzone i mój motocykl raczej turystycznym nie jest
sokolnik
23-06-2018, 15:30
Wrocław - Kołobrzeg, to spacerek, sprawdzone i mój motocykl raczej turystycznym nie jestOczywiście że się da :) tylko że jazda nakedem z prędkościami trochę większymi niż 90km/h jest lekko mówiąc męcząca. Ja przynajmniej chudy byk się męczę he jeszcze mi coś tam szumi i wcale to nie jest przez to coś na kasku ;) jeździłem do Zakopca lub Bukowiny Tatrzańskiej z Olsztyna lub z Gdyni ale samochodem... I wiem ile zajmuje taka trasa. Na moto byłoby pewnie dłużej bo nie jechal bym że średnia stała prędkością 130-140 km/h bo bym się bardzo zmeczyl i na koniec bym tam padł he i jechalbym 12h he przystanków full, tankowanie, odpoczynek, coś zjeść... Ciężko by było... Co my mówimy o Zakopcu jak tu na Mazury ciężko się zgrać... :) jak miałbym jechać do Zakopca na moto to jechalbym tam na 3-4 dni minimum. Z jednym dniem zapasu po powrocie by jeszcze odpocząć a nie odrazu rano iść do pracy... :) [emoji123]
Oczywiście że się da tylko że jazda nakedem z prędkościami trochę większymi niż 90km/h jest lekko mówiąc męcząca. a jak myślisz, jakimi prędkościami się jeździ na chopperze, który aerodynamikę ma porównywalną z szafą i to przy otwartych drzwiach :) - siadając na motocykl twardym trzeba być
sokolnik
23-06-2018, 20:39
Oczywiście że się da tylko że jazda nakedem z prędkościami trochę większymi niż 90km/h jest lekko mówiąc męcząca. a jak myślisz, jakimi prędkościami się jeździ na chopperze, który aerodynamikę ma porównywalną z szafą i to przy otwartych drzwiach :) - siadając na motocykl twardym trzeba byćNa chopperze myślałem że się jeździ w trasie 60 max 70 km/h :) ;)
robin102
24-06-2018, 11:35
P.s
A co to za problem, ze nisko siedzenie. Przeciez nogi sa wyciagniete mniej lub bardziej do przodu, to nogi maja wrecz odprezona pozycje.
A rece troche sie wyciaga do przodu, a kierownica jest wyciagnieta w strone jezdzca.
Takze pozycje tulowia masz prawie wyprostowana lub tylko lekko pochylona.
Jedyny niby chopper na który taki dinozarłł :) jak ja pasuje wymiarami to Vulcan 750 co widać na obrazkach. Niestety moto rzadkie i trudne do kupienie. Szczególnie w wersji otwartej 64 KM z USA , bo to już jeździ na serio.
Da sie kupic za 10 tys , ale tak raczej teoretycznie da się.
Wizualnie ten Vulcan cholerni, ale to cholernie mi się podoba. Jest krótki, zwarty, względnie wysoki. nie podobają mi się długie wydłużane cruisery mające błotniki jakby od samochodu i wydech ważce 50 kg od sztuki , a całe mot dłuższe od mojego samochodu fujjjj po prostu.
Jeszcze na drugim miejscu jest Suzuki Intruder 800 z lat 80/90 ale silniczek o mocy 50 KM to jednak nie to co mi potrzebne. Na takim Intruderze jeździłem, bo kolega posiadał.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/06/a51058346ab1028egen-1.jpg
źródło (https://www.fotosik.pl/zdjecie/a51058346ab1028e)
a na tym tak bym siedział
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/06/438e84123ee95813gen-1.jpg
źródło (https://www.fotosik.pl/zdjecie/438e84123ee95813)
Kolekcjoner
24-06-2018, 12:42
robin102
Weź sobie objeździj intrudera 1400 - może Ci spasuje.
I nie przywiązywałbym się mocno do obrazków z tej strony. Jeździłem na bardzo wielu moto i często było tak że pozycja na obrazku to jedno, a w realu drugie. Do tego dochodzą wszelkiej maści przeróbki. Wystarczy prosta zmiana kiery i masz już kompletnie inną pozycję. Pomijam kwestię obniżania itd.
robin102
24-06-2018, 14:05
Intruder 1400 to ciężki kloc do walki z nim, długi, brzydki jak cholera. Intruder 800 to ładny zgrabne moto, ale tylko ten od 1992 roku, ale ale ;) tam nie ma czym jechać 55 KM ;).
http://motocyklejarocin.pl/suzuki-vs-800-intruder-how-the-west-was-won/
Dla mnie motocykl musi być poręczny, zgrabny, a nie jakiś wydłużony rozstawa osi jak w krążowniku i jeszcze te szpetne głębokie błotniki. Zupełnie nie moja estetyka.
Ale macie mnie z głowy, bo coś mi się z forum stalo i takie male literki, że przez lupę czytam, serio. Wiec i pisać nie m a jak.
Pytałeś ile mam wzrostu maa 180 cm i nogi dłuższe o 4-5 cm niż standard przy tym wzroście. Bozia miała takie kaprycho :D Zazdroszczę motocyklistom na skrzyżowaniach jak dotykają stopą nie całą asfaltu, a ja bidak cal stopa plus ugięte kolana co widać na fotce stronę wcześniej. Mi się fajnie siedzi na Enduro :)
Rafał_Sz
24-06-2018, 14:45
Intruder 1400 to ciężki kloc do walki z nim, długi, brzydki jak cholera
Bluźnisz! Jeszcze powiedz, że "wyrwirączka" 1800 Ci się nie podoba to z Tobą nie gadam. ;)
sokolnik
24-06-2018, 15:24
Intruder 1400 to ciężki kloc do walki z nim, długi, brzydki jak cholera. Intruder 800 to ładny zgrabne moto, ale tylko ten od 1992 roku, ale ale ;) tam nie ma czym jechać 55 KM ;).
http://motocyklejarocin.pl/suzuki-vs-800-intruder-how-the-west-was-won/
Dla mnie motocykl musi być poręczny, zgrabny, a nie jakiś wydłużony rozstawa osi jak w krążowniku i jeszcze te szpetne głębokie błotniki. Zupełnie nie moja estetyka.
Ale macie mnie z głowy, bo coś mi się z forum stalo i takie male literki, że przez lupę czytam, serio. Wiec i pisać nie m a jak.
Pytałeś ile mam wzrostu maa 180 cm i nogi dłuższe o 4-5 cm niż standard przy tym wzroście. Bozia miała takie kaprycho :D Zazdroszczę motocyklistom na skrzyżowaniach jak dotykają stopą nie całą asfaltu, a ja bidak cal stopa plus ugięte kolana co widać na fotce stronę wcześniej. Mi się fajnie siedzi na Enduro :)
Robin, już połowa sezonu a Ty dalej moto nie kupiłeś :)
Nadal czekamy na tego wymarzonego turystyka do dalekich podróży :)
GSRa weź sprzedaj (ten odkurzacz) :)
Lipiec już prawie a zlotu dalej nie ma hehe a tak się śmiali rok temu hehe
Tylko krzysztofz24 przyjechał mimo swoich problemów a jutro miał chęć jechać do Rynu a inni co? Fakt, tak jak Robin, uważam ze zlot wyjazd rano powrót wieczorem to trochę mija się z celem, najlepiej min 1 noc by się przydała :)
ale tutaj ciężko zebrać chętnych na Mazury na jedną noc :)
Pozostaje tylko zaprosić WAS do Gdyni - nocleg załatwię, garaż jest :P a kto by chciał to obok "Bodega" jest jakby komuś atrakcji brakowało ;) ;) ;) hee (żarcik) :)
Robin, byś coś kupił, to by był dobry temat na forum :)
żeby trochę tego zlotu było na forum, wrzucę filmik ze Zlotu 2017 w Rynie :) możecie sobie zobaczyć jak tam jest fajnie, jakie super drogi są :) może ktoś się namyśli...
https://www.youtube.com/watch?v=BHFkL8CPHt0
robin102
24-06-2018, 15:35
Bluźnisz! Jeszcze powiedz, że "wyrwirączka" 1800 Ci się nie podoba to z Tobą nie gadam. ;)
Siiedzialem na tym w salonie Suzuki. Sprzedawca mówi proszę się przejechać, bo mamy testowy zarejestrowany, a ja mu na to po co mi maszyna która udaje motocykl :D nie dziękuje, dajcie V-stroma 1000 do testu, a on, że nie mamy jeszcze :(
- - - - kolejny post - - - - - -
Robin, byś coś kupił, to by był dobry temat na forum :)
bO WIDZISZ JESTEM W TEJ SAMEJ ŚWIETNEJ SYTUACJI CO TY, CZYLI MAM MOTOCYKL. A JAK MMA KUPIĆ INNY ZAMIAST TEGO, ALBO DRUGI ZA MAŁĄ KASĘ 10-12 TYS ZŁ ABY OBOK POSTAWIĆ DO POLEROWANIA TO MUSI BYĆ TO SPRZĘT DAJĄCY ZADOWOLENIA NA 102 !! SORYYY, ZE DUŻE LITERY, BO MAŁY NIE WIDZĘ, NIE WIEM GDZIE TO SIĘ NA FORUM PRZESTAWIA, A MOŻE COS Z FORUM SIĘ STAŁO ?
sokolnik
24-06-2018, 15:38
SORYYY, ZE DUŻE LITERY, BO MAŁY NIE WIDZĘ, NIE WIEM GDZIE TO SIĘ NA FORUM PRZESTAWIA, A MOŻE COS Z FORUM SIĘ STAŁO ?
nic się z forum nie stało, u mnie OK.
Ctrl + plus i masz większe :) kombinuj :) rozdzielczość sprawdź :) Robin, ogarniaj :)
Kolekcjoner
24-06-2018, 15:44
Intruder 1400 to ciężki kloc do walki z nim, długi, brzydki jak cholera. Intruder 800 to ładny zgrabne moto, ale tylko ten od 1992 roku, ale ale ;) tam nie ma czym jechać 55 KM ;).
http://motocyklejarocin.pl/suzuki-vs-800-intruder-how-the-west-was-won/
Dla mnie motocykl musi być poręczny, zgrabny, a nie jakiś wydłużony rozstawa osi jak w krążowniku i jeszcze te szpetne głębokie błotniki. Zupełnie nie moja estetyka.
Ale macie mnie z głowy, bo coś mi się z forum stalo i takie male literki, że przez lupę czytam, serio. Wiec i pisać nie m a jak.
Pytałeś ile mam wzrostu maa 180 cm i nogi dłuższe o 4-5 cm niż standard przy tym wzroście. Bozia miała takie kaprycho :D Zazdroszczę motocyklistom na skrzyżowaniach jak dotykają stopą nie całą asfaltu, a ja bidak cal stopa plus ugięte kolana co widać na fotce stronę wcześniej. Mi się fajnie siedzi na Enduro :)
W intruderze zupełnie nie czuje się tej masy. Jeździ się nim przyjemnie, wiadomo że nie składa się w zakrętach jak turystyk ale to jakby normalne dla takich moto. W kwestii estetyki no to wiadomo że rzecz indywidualna i z tym się nie dyskutuje.
Oczywiście musisz wybrać co ci pasuje :).
robin102
24-06-2018, 16:45
Ctrl + plus i masz większe :)
He, he udało się. Dzięki. Masz dużego browara na zlocie i Krzysiek tez za oglądanie tamtej TDM 900.
- - - - kolejny post - - - - - -
W intruderze zupełnie nie czuje się tej masy. Jeździ się nim przyjemnie, . Jeździłem Intruderem 800 czy może wet to był 750. Fajne, ale nisko, podobnie jak Yamaha Virago 535 którą milem okazję też nisko i jakiś mały.
Kawasaki Vulcan 750 może nawet wersja 800 oraz Intrudery te mniejsze od bardzo długiego czasu w moim zainteresowaniu i oglądaniu. Podobnie jak Vulcan 750. Na przykład ten mi się podoba.
Ja sobie jak mało kto bardzo zdaję sprawę. że może przyjść taki dzionek w mojej kondycji, że aby być jednak aktywnym choć trochę motocyklistą to trzeba się będzie polubić z Intruderem 800 którego i tak lubię, bo piękna maszyna z tych oczywiście dawniejszy lat. Nie jest też ciężki, bo 200 kg to spoko masa.
Tu np. coś bardzo rokującego
https://www.otomoto.pl/oferta/suzuki-boulevard-ID6zjGKb.html?utm_source=refferals&utm_medium=traffic_exchange&utm_campaign=olx#xtor=SEC-8
Co by nie kombinować i nie schodzić na ziemie to cały czas mam zakręcenie na Yamahę MT 09 lub nierealne Moto Guzzi Breva 1100. Dla marzeń się żyje :)
krzysztofz24
24-06-2018, 18:28
(.......)
Tylko krzysztofz24 przyjechał mimo swoich problemów a jutro miał chęć jechać do Rynu a inni co?(.......)
Wtedy przy zlocie rok temu, to ja nie mialem zadnych problemow, wrecz mozna powiedziec ze miglem sobie pozwolic ma szastanie pieniedzmi:-).
Na jutrzejszy poniedzialkowy zlot, ktory sie nie odbedzie raczej, mimo ze odlozona na niego pule juz naruszylem;-). Teoretycznie jeszcze dalo by rade:-).
robin102
24-06-2018, 19:20
żeby trochę tego zlotu było na forum, wrzucę filmik ze Zlotu 2017 w Rynie :) możecie sobie zobaczyć jak tam jest fajnie, jakie super drogi są :) może ktoś się namyśli...
Sokole daj już spokój z tym zlotem. Przecież widzisz, że nas nie lubią i nie chcą się z nami spotkać :P
sokolnik
24-06-2018, 22:24
Sokole daj już spokój z tym zlotem. Przecież widzisz, że nas nie lubią i nie chcą się z nami spotkać :P
wolą pisać z nami na forum :D :D :D
krzysztofz24
25-06-2018, 00:15
robin102 to specjalnie dla ciebie;-).
Tak sie przyjelo, ze motocykle z nogami do przodu, to nie chodza po zakretach i tylko na wprost 90-110km/h mozna jechac. Taaaa....
A tu prosze, dla chcacego nic trudnego:-)
W 0:05 widac marke, jak dla mnie to seryjny z wygladu Harley Sportster 1200 z troche podniesona kierownica aftermarket.
I Robin, jezdzisz tak na swoim moto ktore lepiej wchodzi w zakrety? Bo ja raczej nie.
https://youtu.be/BFzhc3i0PRY
Kolekcjoner
25-06-2018, 00:51
@robin102 (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=5441) to specjalnie dla ciebie;-).
Tak sie przyjelo, ze motocykle z nogami do przodu, to nie chodza po zakretach i tylko na wprost 90-110km/h mozna jechac. Taaaa....
A tu prosze, dla chcacego nic trudnego:-)
W 0:05 widac marke, jak dla mnie to seryjny z wygladu Harley Sportster 1200 z troche podniesona kierownica aftermarket.
I Robin, jezdzisz tak na swoim moto ktore lepiej wchodzi w zakrety? Bo ja raczej nie.
https://youtu.be/BFzhc3i0PRY
Chyba nie sportster, sportster ma pas napędowy po prawej. Po za tym widać, że dupa ucieka i gość jedzie zupełnie na limicie - znaczy da się ale po co. Taką yamaszą to by ciął te zakręty lajtowo, a tu widać że dokonuje cudów - fakt że umiejętności klasa - przynajmniej na moje amatorskie oko 8).
krzysztofz24
26-06-2018, 22:21
Kurka mac, bylem o wlos od nieszczescia i tragedi;-);-);-) (daje trzy emotikonki, zeby nie zapeszyc przez takie zarty).
Staje sobie na stacji zatankowac, a tu odklejona literka z baku z napisu Kawasaki, konkretnie W. Dynda sobie na pasemku kleju.
Uff dobrze, ze jej nie zgubilem.
W kazdym razie wyglada to teraz jak uzebienie z wybita 1:-)
Dzisiaj probowalem to przykleic na super mocna tasme montazowa. Nie bardzo to wyglada, bo odstaje to bardziej od baku niz inne i jest ruchome. Takze tasma out.
Teraz sie doktoryzuje z zastosowania roznych klei;-). Ten klej, ktorym to kleili w fabryce byl niemal przezroczysty, bardzo elastyczny, dalo go rade zeskroboc paznikciem wspomagajac sie cleanerem do lancuchow. Jak go skorobalem to byla tak konsystencja kauczukowo-gumowo-silikonowa, bardzo elastyczna.
Czyli kupiony klej musi byc bardzo elastyczny (wibracje) i mocny. Dwuskladnikowy Distal (ktory polecam i skleilem nim wiel rzeczy) odpada, bo jak by mi ta literka odpadla to bym go musial usuwac chyba paierem sciernym razem z lakierem;-).
Wazne zeby klej mial bardzo gesta konsystencje przy nakladaniu a nie jak gestsza woda. No i elastycznosc raz jeszcze.
Na razie na placu boju jest Butapren i jakis Klej montazowy w tubce uniwersalny i jeszcze jakis polimerowy (nie mylic z poliuretanowym;-) ).
Musi byc w kazdym razie gesty jak glut, bo odklejone W od spodu ma takie wyzlobienia posrodku i jak tam naloze, to zeby nie splynal od razu jak go bede do baku przykladal.
Czy jest tu ekspert od klejow i tego jak przykleic plastikowa literke do lakierowanego metalu:mrgreen:?
Rafał_Sz
27-06-2018, 09:29
Ten na pewno da radę (od lat sprawdzony w boju):
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/06/isoudalklejuszczelniaczprzezroczystyfixa-1.jpg
źródło (https://image.ceneostatic.pl/data/products/30258196/i-soudal-klej-uszczelniacz-przezroczysty-fix-all-crystal-80ml.jpg)
krzysztofz24
27-06-2018, 13:28
Kupilem wlasnie ten. Szkoda tylko ze takie duze i drogie opakowanie, bo ja tylko na jedna literke potrzebuje.
Ale sprzedawca powiedzial, ze za ten klej daje sobie reke uciac:-).
Byl jeszcze mniejszy tej firmy o troche innej nazwie, ale pisalo na nim ze nie klei teflonu i jakos tworzyw PP i PE . A na tym co poleciles zadnych zastrzezen nie ma.
Dzieki.
sokolnik
28-06-2018, 18:58
Kupilem wlasnie ten. Szkoda tylko ze takie duze i drogie opakowanie, bo ja tylko na jedna literke potrzebuje.
Ale sprzedawca powiedzial, ze za ten klej daje sobie reke uciac:-).
Byl jeszcze mniejszy tej firmy o troche innej nazwie, ale pisalo na nim ze nie klei teflonu i jakos tworzyw PP i PE . A na tym co poleciles zadnych zastrzezen nie ma.
Dzieki.W OBI kosztuje 29,99 zł.
Tak informacyjnie pisze... W obi jestem :)
krzysztofz24
28-06-2018, 22:39
W OBI kosztuje 29,99 zł.
Tak informacyjnie pisze... W obi jestem :)
W moim OBI bylo za 31,99:-)
Prosze jak sie profesjonalnie dzisiaj kleilo, a co:mrgreen:
Majster nie takie rzeczy ogarnial;-)
11103
Co tu tak cisza i nikt nic nie pisze?
Pogoda jak trza, kapke deszczowo ostatnio, ale chyba wszyscy mniej lub wiecej jezdza...
.
Cóż, przyprowadziłem dzisiaj moto do pracy (mamy garaż i dużo narzędzi) i okazało się, że puścił uszczelniacz lagi.
Jak tak dalej pójdzie, to przed sprzedażą włożę w niego więcej, niż jest wart...
Boryszuk
29-06-2018, 07:52
Uszczelniacz kosztuje grosze, olej tez stosunkowo niewiele. Zrob sam I nie sprzedawaj sprzeta ;)
To, że sam zrobię, to oczywiste, ale ze sprzedaż już nie jest tak miło. Zasada jest prosta - nie masz kasy, nie masz moto...
krzysztofz24
29-06-2018, 11:23
To, że sam zrobię, to oczywiste, ale ze sprzedaż już nie jest tak miło. Zasada jest prosta - nie masz kasy, nie masz moto...
Niekoniecznie, jak nie masz kasy to od razu koniec z moto.
Zamiast traktowqc moto przyjemnosciowo zacznij je traktowac uzytkowo.
Jesli masz samochod (zakladam ze masz), to raczej pali wiecej niz Fazer 600.
Sprobuj pojezdzic czasem moto cos zalatwic zamiast samochodem.
Oszczedzisz na paliwie a jednoczesnie pojezdzisz sobie motocyklem.
sokolnik
29-06-2018, 13:34
Niekoniecznie, jak nie masz kasy to od razu koniec z moto.
Zamiast traktowqc moto przyjemnosciowo zacznij je traktowac uzytkowo.
Jesli masz samochod (zakladam ze masz), to raczej pali wiecej niz Fazer 600.
Sprobuj pojezdzic czasem moto cos zalatwic zamiast samochodem.
Oszczedzisz na paliwie a jednoczesnie pojezdzisz sobie motocyklem.Moja Skoda pali 6 litrów w trasie. Moto 5 :) oszczędność straszna. Poniżej 5 moto nie pali chyba w trasie przy spokojnej jeździe. W mieście wiadomo więcej.
Oszczędność mała a użytkowanie ograniczone. Plus że nie stoi się w korkach i przyjemność z jazdy :)
Ja jeździłem przed wczoraj, do Gdańska na starówke, o taką jazda 70 km pewnie wyszło.
robin102
29-06-2018, 14:44
Wczoraj latałem w koło komina stałe traski po obwodnicach 50 km w siodle przejechane. Na skrzyżowaniu spod świateł, na obwodnicy dostałem bęcki od chopera :( Mimo, że wystartowałem najlepiej jak umiałem to pierwsze 80-100 m bez szans byłem. Potem odszedłem mu
Był to Suzuki Intruder 1400. Ależ poszedł, huk i jak rakieta do przodu.
No cholera trzeba się będzie pomyśleć i przymierzyć do takiego sprzęta.
sokolnik
29-06-2018, 20:37
Był to Suzuki Intruder 1400. Ależ poszedł, huk i jak rakieta do przodu.
No cholera trzeba się będzie pomyśleć i przymierzyć do takiego sprzęta.
oooo i już zmiana koncepcji :) za parę lat doczekamy się nowego zakupu :)
robin102
29-06-2018, 22:22
Nie, nie. Po prostu sie rozglądam, obserwuje. Musze , sie przekonać jak to je jeździć nogami do przodu i nie kolegi sprzętem po parkingu wkoło biedronki tylko jakaś trasa, miasto ect.
Intrudera 800 w takiej amerykańskiej wersji już byłem bliski ale jak wiesz sprzętnieto mi go.
Planuje jakiegoś taniutkiego, rok nie ważny, może byc nawet 1984 a nawet 88 ;)
Jakaś Honda VTC 750. Kawasaki Vulcan 750, Indruder 800, co podejdzei zadbanego za dosłownie male pieniądze 7-8- max 10 tys zł. Te motocykle nie tracą w ogóle na wartości.
Tego przymierzałem się kupić i negocjowałem, nawet blisko domu. Fajny kąsek był, bo wersja amerykańska z mocniejszym silnikiem i u właściciela od 3 czy 4 lat.
Szkoda.
http://allegro.pl/suzuki-intruder-800-i7391666973.html
Nie ma się co oszukiwać, przecież takie motocykle robi się dla takich panów jak ja jeśli nie stać na fajnego turystyka :D
ps.
dziś z małolatami w 10 motocyklowej grupie polatałem 100 km :)
ps.
dokładnie z takim samym wczoraj spod świateł startowałem
http://www.motorcyclespecs.co.za/model/suzu/suzuki_boulevard_s83.htm
silink o pojemnosci mocy dokaldnie jak w moim dawnym samochodzie Opel Astra 1,4 60 KM
Kolekcjoner
29-06-2018, 23:20
Wczoraj latałem w koło komina stałe traski po obwodnicach 50 km w siodle przejechane. Na skrzyżowaniu spod świateł, na obwodnicy dostałem bęcki od chopera :( Mimo, że wystartowałem najlepiej jak umiałem to pierwsze 80-100 m bez szans byłem. Potem odszedłem mu
Był to Suzuki Intruder 1400. Ależ poszedł, huk i jak rakieta do przodu.
No cholera trzeba się będzie pomyśleć i przymierzyć do takiego sprzęta. robin102 ale czemu Ty się dziwisz? Moment 112.80 Nm przy 3200 RPM,Twoja "szlifiera" pewnie w ogóle takiego nie osiąga - po prostu kwestia pojemności i budowy silnika. Z małej pojemności można wycisnąć sporą moc ale przebieg momentu jest niekorzystny.
robin102
29-06-2018, 23:52
Chyba nawet 115 Nm jak gadałem z właścicielem pod kominem dziś :) Oczywiście też inne przełożenia skrzyni biegów takim intruzie są. Zdaje se człowiek z tego sprawę teoretycznie, ale żeby aż tak w praktyce to szczena opadła. 64 KM ledwo ;) Odjechał tak, że miałem wrażenie, że gazy spalinowe z wydechów mnie zdmuchną z siedzenie :)
Moja sokowirówka ma 66 Nm i 102 KM :)
sokolnik
30-06-2018, 00:01
z mojej Pomarańczy wyciskam wszystkie soki oraz wszystkich zostawiam daleko w tyle spod świateł :D
Kolekcjoner
30-06-2018, 00:20
Chyba nawet 115 Nm jak gadałem z właścicielem pod kominem dziś :) Oczywiście też inne przełożenia skrzyni biegów takim intruzie są. Zdaje se człowiek z tego sprawę teoretycznie, ale żeby aż tak w praktyce to szczena opadła. 64 KM ledwo ;) Odjechał tak, że miałem wrażenie, że gazy spalinowe z wydechów mnie zdmuchną z siedzenie :)
Moja sokowirówka ma 66 Nm i 102 KM :)
No bo moc maksymalna to durny parametr, którym producenci mieszają ludziom w głowach. Liczy się moment obrotowy, a ściślej mówiąc jego przebieg :). W elektrykach będzie wypas, bo tam praktycznie od zera obrotów jest już bardzo dobrze :).
Moment to tez nie wszystko. Bardzo wazne sa jeszcze przelozenia skrzyni i napedu. Porownywanlne motocykle,jezdza zupelnie inaczej :).
Elektryk to inna liga :)
Wysłane ze smyczy.
robin102
30-06-2018, 09:08
Moment to tez nie wszystko. Bardzo wazne sa jeszcze przelozenia skrzyni i napedu. :)
. Otóż to. Zapiałem 2 bieg, 12 tys obr na zegarze i Intruder został w tyle, ale same ruszanie na pierwszych kilkudziesięciu metrach wprawia w osłupienie :)
Trzeba się koniecznie spróbować z takim sprzętem. tylko trochę mniejszym. Może do bliskiej turystyki 150-300 km od domu też się nada.
- - - - kolejny post - - - - - -
To, że sam zrobię, to oczywiste, ale ze sprzedaż już nie jest tak miło. Zasada jest prosta - nie masz kasy, nie masz moto...
Kurda straszna szkoda, Stary nie sprzedawaj. Niech stoi, czyść, poleruj, smaruj oliw. Fazerka 600 jeśli nie rup jakiś to genialny motocykl.
ps.
Pamiętam takie czasy na tym forum jak jeden z kolegów nie miał kasy, a na plenerze utopił Nikona, wiec pospołu userzy forum zrzutkę zrobili na chyba nowe D300 czy na naprawę. Nie pamietam szczegółow. Kolega chyba dziś też motocyklista, ale mało nas, bo w ilości siła :)
Kolekcjoner
30-06-2018, 17:15
Moment to tez nie wszystko. Bardzo wazne sa jeszcze przelozenia skrzyni i napedu. Porownywanlne motocykle,jezdza zupelnie inaczej :).
Jasne. Ma też znaczenie rolgaz (w niektórych moto jest dłuższy w innych któtszy), ważne jest jak wspomniałeś przełożenie na zębatkach ewentualnie na przekładni, jak jest wtrysk to jego mapy, moduł itd. itd. Natomiast charakterystyka silnika, to podstawa, bo z g... bata nie ukręci jak mawiają u nas na wsi ;). A Vki z dużą pojemnością wiadomo, że ciągną od dołu jak zwariowane ale się nie kręcą zbyt wysoko - bywa że 6-7 tyś. to już koniec w związku z tym moce maksymalne mają mizerne.
taaaa, w moim przypadku to 40 koników z 600 pojemności :)
Boryszuk
30-06-2018, 19:19
Wy tu sobie teoretyzujecie a my drugi dzień w trasie. Jutro jednak już wracamy. Ale to dobrze bo po jeździe w takim upale jesteśmy oboje już zmęczeni.
11139
Kolekcjoner
30-06-2018, 20:31
Niestety upał mnie też bardzo daje w d... na moto :(.
Zakłada się t-shirt i bandanę.:-)
Boryszuk
30-06-2018, 22:47
Ja czasami po mieście jeżdżę "nieodpowiednio" ubrany. Gdzieś dalej to jednak tylko w skórach.
robin102
01-07-2018, 12:08
taaaa, w moim przypadku to 40 koników z 600 pojemności :)
Bogdan co myślisz o takim sprzęcie, bo ja nawet nie znam ludzi z takimi maszynami aby coś dopytać, podpytać, poradzić się. Czy te siedzisko na serio jest tylko 64 cm od ziemi jak gdzieś podają ?
Reszta kolegów może coś wartościowego wie na temat takich samochodów ;) 30 lat to chyb ana zabytek trzeba by rejestrować już :)
https://www.otomoto.pl/oferta/honda-vf-vf-700-c-super-magna-gwarancja-1-rok-raty-3-dowoz-ID6AyIAN.html?utm_source=refferals&utm_medium=traffic_exchange&utm_campaign=olx#xtor=SEC-8
ewentualnie
https://www.olx.pl/oferta/honda-vf-700c-super-magna-zamiana-yamaha-suzuki-honda-CID5-IDomuy6.html#d000514956
w ogóle co one takie drogie
- - - - kolejny post - - - - - -
Ja czasami po mieście jeżdżę "nieodpowiednio" ubrany. Gdzieś dalej to jednak tylko w skórach.
To rozumiem, na zdrapkę ;)
Ale powiedz ile całościowo kosztowało nowe wdzianko CBF-ki Twojej czyli naprawa aby znów jechał tą szeroką drogą ze zdjęcia na którym nie ma żadnej furgonetki ;) Koszty części wszystkich , ewentualnych usług zewnętrznych
- - - - kolejny post - - - - - -
Staje sobie na stacji zatankowac, a tu odklejona literka z baku z napisu Kawasaki, konkretnie W. Dynda sobie na pasemku kleju.
Uff dobrze, ze jej nie zgubilem.
Sprawdź inne, pozostałe literki, bo może nie być następnym razem UFFF ;)
bym wszystko od nowa przykleił, bo lata swoje robią.
Krzychu ile łącznie Cie serwis Kawy tej pięknej wiosny kosztował ? Zapewne ze świecami przekroczyłeś 2 tys zł ?
sokolnik
01-07-2018, 13:07
dziś u mnie pogoda nadaje się na żagle a nie motocykl... chyba że ktoś ma ciężkiego kloca :twisted: jest taki wiatr że moją 600cm mógłby porwać wiatr chyba hehe a przynajmniej mnie, napakowanego kierownika :wink:
Robin, wszyscy wiemy że masz najtańsze ceny serwisu :) inni mają średnie a ja mam najdroższe 8-)
była taka piękna pogoda w maju... najcieplejszy maj w Polsce od 90 czy 100 lat (mówili w radio) a czerwiec? Tragedii nie ma ale też nie ma pięknej pogody (przynajmniej u mnie).
muszę coś pojeździć, dziś ekipa z Olsztyna miała się wybrać do 3M na rybkę czy jakoś tak... ciekawe jak im idzie jazda w te wiatrzysko... czy jadą w ogóle. Miałem się z nimi spotkać ale jakoś tak średnio mi się chce.
Krzysztof (oraz inni jeżdżący w kurtkach skórzanych) - pytanie, jak Wam się w nich jeździ? Przyszedł mi szatański pomysł :twisted: przetestować kurtkę skórzaną w celach sprawdzenia szumów, czy będą mniejsze niż w tekstylnej kurtce.
Tylko co? Jeansy motocyklowe i skórzana kurtka, jak ja będę wyglądać na nakedzie ? :)
Kojocisko
01-07-2018, 15:55
Parę razy pisałem w tym wątku jako były motocyklista, ale nawrót nałogu był zbyt silny. Zaczęło się od kupowania znów świata motocykli, oglądania stronek. A tak się skończyło.
11150
Plan był inny - odkupić ekwipunek, pojeździć u kolegów w szkole doskonalenia jazdy, a na jesieni poszukać czegoś w Belgii lub w Niemczech. Ale coś takiego stanęło w komisie koło dziecka szkoły i cały misterny plan poszedł w piz.... sokolnik - skóra i dżinsy na nakedzie - IMO dobre połączenie. Podobnie jak moje drugie ulubione połączenie - skórzane spodnie i tekstylna kurtka.
Przy odkupowaniu ekwipunku stwierdziłem, że tu świat się bardzo nie zmienił - kupiłem nowszą wersję tego samego kasku, dokładnie te same buty, prawie te same spodnie. Tyle, że po zakupy nie musiałem jechać do Berlina, mimo że w Polskich sklepach niskie grubasy są dyskryminowane ;-)
robin102
01-07-2018, 16:00
dziś u mnie pogoda nadaje się na żagle a nie motocykl... :smile:
U mnie też halny wieje, ale może przywieje ładną pogodę.
Robin, wszyscy wiemy że masz najtańsze ceny serwisu :) inni mają średnie a ja mam najdroższe 8-)
Stary nie ma lekko. Ja też wsadziłem w moto już trochę ponad 2.000 zł tyle, że na przestrzeni 3 sezonów. Oczywiscie nie w tym kosztów kurtek, butów, kasków, spodni, rękawic, ocieplaczy
Teraz żal sprzedawać, niech stoi. Z drugiej strony patrząc na sprawy to w pojazdach nigdy nie ma tak, że się zrobi wszystko i już nigdy się złotówki nie wsadzi. W motocyklu zawsze coś może być do zrobienia.
Zrobiłem z młodzikami traskę, a jedn po powrocie patrzy i mówi, że laga jedna mu pociekła, że za szybko musiał za mną jechać ;)
- - - - kolejny post - - - - - -
Plan był inny - odkupić ekwipunek.....
Uuuuuuu gruba akcja, gratuluje i zazdraszczam w dobrym słowa znaczeniu. Niech wozi !!
ps.
dawaj jakieś szczegóły, co to rocznik, możliwości sprzęta i ile dałeś ?
sokolnik
01-07-2018, 16:22
Parę razy pisałem w tym wątku jako były motocyklista, ale nawrót nałogu był zbyt silny. Zaczęło się od kupowania znów świata motocykli, oglądania stronek. A tak się skończyło.
11150
Plan był inny - odkupić ekwipunek, pojeździć u kolegów w szkole doskonalenia jazdy, a na jesieni poszukać czegoś w Belgii lub w Niemczech. Ale coś takiego stanęło w komisie koło dziecka szkoły i cały misterny plan poszedł w piz.... sokolnik - skóra i dżinsy na nakedzie - IMO dobre połączenie. Podobnie jak moje drugie ulubione połączenie - skórzane spodnie i tekstylna kurtka.
Przy odkupowaniu ekwipunku stwierdziłem, że tu świat się bardzo nie zmienił - kupiłem nowszą wersję tego samego kasku, dokładnie te same buty, prawie te same spodnie. Tyle, że po zakupy nie musiałem jechać do Berlina, mimo że w Polskich sklepach niskie grubasy są dyskryminowane ;-)
ładna sztuka :)
ostatnio w Malborku na Open Air takiego widziałem na parkingu, ale chyba młodszy model... Fajna maszyna :)
https://youtu.be/EOyrYU41nIg?t=428 - filmik zaczyna się od prezentacji BMW :)
Kojocisko
01-07-2018, 16:23
Opis tłumaczy, czemu mój plan poszedł się czesać.
To jest R1200R z 2009. Ostatni rocznik z pojedynczym wałkiem rozrządu w głowicy i z regulacją zaworów na śrubach.
Zarejestrowany pierwszy raz na wiosnę 2010, pełna wersja (ABS, kontrola trakcji, sterowanie zawieszeniem, grzane manetki, czujnik ciśnienia w oponach, kufry boczne, komputer, osłony cylindrów, szyba). Kupiony i serwisowany w jednym z warszawskich salonów BMW, jestem drugim właścicielem. Udokumentowany przebieg 13 400km. Czy już wiesz, czemu kupiłem?
Cena - ciut więcej niż nowy D5 w sklepie. Jako ciekawostkę powiem, że u mnie na wsi, 1000m od chałupy, mam jeden z bardziej kompetentnych serwisów BMW.
Kłopot polegał na tym, że z ekwipunku miałem w chwili zakupu rękawice i skórzaną kurtkę, które zostawiłem sobie na pamiątkę 10 lat temu. Więc w trybie ekspresowym musiałem kupić kask (C4), buty (Daytona RoadStar GTX) i jakieś spodnie.
Czekam na przesyłkę z ebay'a z mocowaniem kufra centralnego. Niestety w zasadzie pasuje tylko oryginał BMW :-(.
W lipcu w ramach przeglądu wymienię opony, bo jeździ jeszcze na fabrycznym komplecie. Pewnie padnie na Micheliny Road Pilot 5.
robin102
01-07-2018, 16:28
.....
To jest R1200R z 2009. Ostatni rocznik z pojedynczym wałkiem rozrządu w głowicy i z regulacją zaworów na śrubach.
Zarejestrowany pierwszy raz na wiosnę 2010, pełna wersja (ABS, kontrola trakcji, sterowanie zawieszeniem, grzane manetki, czujnik ciśnienia w oponach, kufry boczne, komputer, osłony cylindrów, szyba). Kupiony i serwisowany w jednym z warszawskich salonów BMW, jestem drugim właścicielem. Udokumentowany przebieg 13 400km. Czy już wiesz, czemu kupiłem?
Widoma sprawa. Jakbym siebie czytał :)
Kojocisko
01-07-2018, 16:31
ładna sztuka :)
ostatnio w Malborku na Open Air takiego widziałem na parkingu, ale chyba młodszy model... Fajna maszyna :)
To jest R1200R z generacji 2010-2014, czyli może być 1-4 lata młodszy. Od mojego różni się ładniejszą (IMO) deską rozdzielczą i dwoma wałkami w głowicy.
Ja na powrót chciałem sobie właśnie kupić w miarę nowoczesnego klasyka, nakeda, który dobrze jeździ, ale nie zachęca do napier....nia. Taki sprzęt, który może być na lata i nie traci uroku.
Jak jeszcze trafił mi się egzemplarz z białymi szparunkami na baku (BTW - te szparunki to ręczna robota w fabryce) - nie mogłem się oprzeć.
robin102
01-07-2018, 16:32
W lipcu w ramach przeglądu wymienię opony, bo jeździ jeszcze na fabrycznym komplecie. Pewnie padnie na Micheliny Road Pilot 5.
I tak też zrób. U mnie fabryczne poszły na śmietnik po 10 tys km, ale to inne moto ta moja sokowirówka. Żałuje, że nie kupiłem Michałków tylko Dunlopy, no niby fajnie, ładnie prowadzą, ale długo się rozgrzewają, czyli jak już trzeba z moto zsiadać, bo się dojechało do celu po tych 10-15 km :)
Boryszuk
01-07-2018, 17:58
10-15km to się do sklepu oddalonego O2
300m jedzie ;-)
My właśnie wróciliśmy do domu, tym razem bez stłuczek a za to z uślizgiem obu kół na żwirze. 1100km fantastycznych dróg, dwa noclegi. Absolutnie polecam każdemu wycieczkę motocyklową po Walii. Ja mam o tyle dobrze, że do granicy mam jakieś 70km czyli w pół godzinki od wyjazdu zaczyna się zabawa.
11161
Kolekcjoner
01-07-2018, 21:27
Zakłada się t-shirt i bandanę.:-)
No, .......a później bandaż ;)....
.... też na "b" 8).
Tylko co? Jeansy motocyklowe i skórzana kurtka, jak ja będę wyglądać na nakedzie ? :)
Normalnie :D....
Parę razy pisałem w tym wątku jako były motocyklista, ale nawrót nałogu był zbyt silny. Zaczęło się od kupowania znów świata motocykli, oglądania stronek. A tak się skończyło.
11150
Ładne, tylko mam wątpliwości czy te blaszki na cylindrach cokolwiek dadzą w razie przewrotki......
10-15km to się do sklepu oddalonego O2
300m jedzie ;-)
My właśnie wróciliśmy do domu, tym razem bez stłuczek a za to z uślizgiem obu kół na żwirze. 1100km fantastycznych dróg, dwa noclegi. Absolutnie polecam każdemu wycieczkę motocyklową po Walii. Ja mam o tyle dobrze, że do granicy mam jakieś 70km czyli w pół godzinki od wyjazdu zaczyna się zabawa.
11161
Pozytywnie zazdraszczam :).
robin102
01-07-2018, 21:35
Pozytywnie zazdraszczam :).
Tak zupełnie poważnie pytam.
Czego zazdraszczamy, bo ja też :) Co jest w tych R1200R, ze taki niby kultowy najlepszy, najprawdziwszy motocykl. Bryka na boki, sprzęgło suche i chyba hałasujące, skrzynia biegów bez ulubionej precyzji w działaniu.
BMW to kumam trzy liter robią wrażenie, ale kurde co jeszcze. Za co kochać taki motor. Czemu nie Moto Guzzi Breva 1200 ?
Boryszuk
01-07-2018, 21:36
Pozytywnie zazdraszczam :).
No to pakować się i organizować drugi zlot w Walii. Ja chętnie pokażę najlepsze znane mi drogi.
Nakręciłem prawie 100GB naszej trasy tylko, że zupełnie nie umiem montować i pewnie wszystko to będzie leżało na dysku aż mi zacznie brakować miejsca...
11163
krzysztofz24
01-07-2018, 21:40
(..........)
Krzychu ile łącznie Cie serwis Kawy tej pięknej wiosny kosztował ? Zapewne ze świecami przekroczyłeś 2 tys zł ?
1850 plus swiece 140 plus przekladki stalowe 170 (w sumie raczej zbedne byly).
P.s Robin z troski o kolege...po prostu ci radze. Daj sobie spokoj z 20-letnimi albo jeszcze wiecej motocyklami. Raz zenie dojdziesz jaki przebieg. Niektorych czesci juz moze byc problem dostac. Po za tym nic nie jest wieczne po prostu.
Kilkunastoletni albo 20-letni motocykl wtedy ma sens, jak go mamy jako 10 latka i to my jezdzimy nim do jego pelnoletnosci;-). Wtedy wiadomo co mamy i na czym sie stoi.
(.............)
Krzysztof (oraz inni jeżdżący w kurtkach skórzanych) - pytanie, jak Wam się w nich jeździ? Przyszedł mi szatański pomysł :twisted: przetestować kurtkę skórzaną w celach sprawdzenia szumów, czy będą mniejsze niż w tekstylnej kurtce.
Tylko co? Jeansy motocyklowe i skórzana kurtka, jak ja będę wyglądać na nakedzie ? :)
Goraco polecam kurtke skorzana zamiast tekstylnej. Nie wiem jakby nie regulwac kurtki materialowej, to zawsze mniej lub bardziej bedzie lopotac na wietrze. Mnie to wnerwialo, jak widzialem jak ten wiatr "pelza" po rekawie. Przy duzych predkosciach jak mialem tylko koszulke z krotkim rekawem pod kurtka, to troche bylo czuc ten ruch materialu.
Mam zwykla, porzadna ramoneske ze skory. Zero lopotania, zero przemieszczania kurtki na wietrze. Mozna w niej pochodzic na co dzien:-). Ja tak robie na wiosne i na jesieni. Kurde juz mam ta ramoneske z 15 lat i nie zamienie jej na pewno na tekstylna.
Do kurtki jeansy i ochraniacze na kolana zakladane na spodnie. I styka.
Moze rzeczywiscie cos ci przy kurtce halasuje. Ale proponuje ci zdjac szybe i sie przejechac, zobaczysz wtedy halas dopiero:-) i moze latwiej ci bedzie zlokalizowac przyczyne.
Jak podejrzewasz kurtke, to przejedz sie w cieplejszy dzien w samym swetrze i bedziesz wiedzial czy to kurtka.
Albo pojezdzij z szyba maksymalnie wyprostowany albo skulony. Moze struzka powietrza z szyby trafia akurat w jakies miejsce na kurtce lub kasku i powoduje halas.
No pokombinuj. Zobacz tez, jesli masz mozliwowosc w innym kasku.
Kojocisko welcome back i gratuluje zakupu:-)
Kolekcjoner
02-07-2018, 02:20
Tak zupełnie poważnie pytam.
Czego zazdraszczamy, bo ja też :) Co jest w tych R1200R, ze taki niby kultowy najlepszy, najprawdziwszy motocykl. Bryka na boki, sprzęgło suche i chyba hałasujące, skrzynia biegów bez ulubionej precyzji w działaniu.
BMW to kumam trzy liter robią wrażenie, ale kurde co jeszcze. Za co kochać taki motor. Czemu nie Moto Guzzi Breva 1200 ? robin102 - ja zazdraszczam dróg w Walii, a nie BMki ;). Jak będę miał ochotę to sobie kupię taki sprzęt, natomiast z wygospodarowaniem czasu na jazdę jest dużo gorzej....
No to pakować się i organizować drugi zlot w Walii. Ja chętnie pokażę najlepsze znane mi drogi.
Nakręciłem prawie 100GB naszej trasy tylko, że zupełnie nie umiem montować i pewnie wszystko to będzie leżało na dysku aż mi zacznie brakować miejsca...
11163
No tylko że w moim przypadku skąd wziąć na to czas :(.
Kojocisko
02-07-2018, 10:09
......
Ładne, tylko mam wątpliwości czy te blaszki na cylindrach cokolwiek dadzą w razie przewrotki......
Te blaszki to 3mm dural na gumowych odbojnikach. W kraksie nie pomoże, w we wszystkich glebach parkingowych osłoni pokrywy zaworów.
Nawiasem mówiąc mechanik dosyć intensywnie mnie odwodzi od gmoli.
.... Co jest w tych R1200R, ze taki niby kultowy najlepszy, najprawdziwszy motocykl. Bryka na boki, sprzęgło suche i chyba hałasujące, skrzynia biegów bez ulubionej precyzji w działaniu.
BMW to kumam trzy liter robią wrażenie, ale kurde co jeszcze. Za co kochać taki motor. Czemu nie Moto Guzzi Breva 1200 ?
Ja nie wiem skąd masz tego kultowego i najlepszego. Na 100% ma swoją specyfikę i garść wad. Ale ma bardzo trwały silnik, jest ładny (dla mnie) i w wielu aspektach jest wykonany z olbrzymią kulturą techniczną. Do tego naprawdę świetnie się prowadzi. Co do MG - mnie nie odpowiada stylistyka. Co do kochania - każdy można kochać. Jest jeszcze aspekt ekonomiczny - trzyma cenę i jak mi się wydaje mało się starzeje.
robin102
02-07-2018, 13:06
1850 plus swiece 140 plus przekladki stalowe 170 (w sumie raczej zbedne byly).
No to grubo poszło prawie 2200zł wliczjąc benzynę na testy ? Jak teraz chodzi. Mam nadzieję, że nie powróciła przypadłość z zamuleniem na wyższych ?
A z tymi przekladkami sprzęgłowymi to masz wielkie piwo u mnie za to, że się dałeś namówić, takie bardzo, bardzo wielkie. Na zlocie w 2027 w Kabulu ;)
krzysztofz24
02-07-2018, 13:11
No to grubo poszło prawie 2200zł wliczjąc benzynę na testy ? Jak teraz chodzi. Mam nadzieję, że nie powróciła przypadłość z zamuleniem na wyższych ?
A z tymi przekladkami sprzęgłowymi to masz wielkie piwo u mnie za to, że się dałeś namówić, takie bardzo, bardzo wielkie. Na zlocie w 2027 w Kabulu ;)
No chodzi elegancko (na zlot chcialem jechac nawet w pewnym terminie), zreszta rozmawialismy na biezaco i pisalem o tym. Ale juz lekko gubie chronologie wydarzen;-).
Wazne ze skonczone i cyka.
robin102
02-07-2018, 13:14
Ja nie wiem skąd masz tego kultowego i najlepszego. Na 100% ma swoją specyfikę i garść wad. Ale ma bardzo trwały silnik, jest ładny (dla mnie) i w wielu aspektach jest wykonany z olbrzymią kulturą techniczną. Do tego naprawdę świetnie się prowadzi. Co do MG - mnie nie odpowiada stylistyka. Co do kochania - każdy można kochać. Jest jeszcze aspekt ekonomiczny - trzyma cenę i jak mi się wydaje mało się starzeje.
Pytałem tak zupełnie nie złośliwie, bo publicznie wiadomym jest, że niespiesznie kombinuje zmienić moto na tak zwany jedyny i ostatni co to da satysfakcję na 102 :) Nawet wiedzą o tym w Zakopanem i w Gdyni :) Ukradkiem zerkałem na R1200R chociaż tam nic nie kumałem w ich uszeregowaniu motocykli. Totalna amba :) Ujjj, że ciężki i wielki, przecież to motor dla Miecia i to BMW :) Z Krzyśkiem bym się bliżej zaprzyjaźnił, bo on tylko ponad litr uznaje :) Wizualnie też mi się bardzo podoba ten model co zakupiłeś :) Czytam, że 4 albo dwie śrubki przykręcające pokrywę zaworów i już wielka różnica w modelu :( U Niemców widuje w ogłoszeniach za 6 tys Euro całkiem fajne sprzęty 2008-2009 z małymi przebiegami i czasem blisko granicy.
Nie znam nikogo kto posiada, ale w sumie dwóch chłopaków spod komina posiadało kiedyś i powracali do ryżowych motocykli jak sami mówią. Ryż to jednak ryż, bo tańszy, zdrowszy i bezproblemowy :) Mnie kusi takie R1200R w edycji dla Miecia :)
Tak dla przykładu i przy okazji świetna opcja z ruchomą owiewką przy skręcaniu kierownicą
Co jest sensownego, pożytecznego w tym dziwnym ;) rozwiązaniu przedniego zawieszenia. Oleju w lagach nie zmieniamy ;) czy może lepiej się przód prowadzi ?
https://www.mobile.de/pl/Motocykl/BMW-R1200R-ABS-ESA-wenig-km/vhc:motorbike,srt:price,sro:asc,mke:3500,mld:r1200 r,frn:2008,frx:2012,prn:2000,prx:7000,mlx:40000,cc n:1000,ccx:1500/pg:vipmotorbike/258664265.html
Kojocisko
02-07-2018, 19:59
Już coś wiem o kultowości. Kupiłem używany top case i żeby wsadzić nowy cylinder zamka pasujący do mojego kluczyka (bmw sprzedaje takie cylindry zamka do samodzielnego "zaprogramowania") musiałem rozebrać kufer.
Niektóre motocykle mają prostsze skrzynie biegów niż mechanika tego kufra. Z pół godziny kufer rozbierałem :shock: Zobaczymy, czy jutro go złożę.
W tych lagach wbrew pozorom olej się zmienia :-). I przód przy teleleverze w zasadzie wcale nie nurkuje. Na dodatek przy hamowaniu w zasadzie nie skraca się rozstaw motocykla.
robin102
02-07-2018, 21:22
Już coś wiem o kultowości...... Twój z 4 śrubkami na pokrywach zaworów, czy to rozwiązanie determinuje,z e zawory można jeszcze samemu śrubkami regulować, a ta wersja silnika z dwoma śrubkami to już płytkowa regulacja ?
kiedyś chciałem kupić BMW, ale tylko jeden model, niestety ceny ,mnie wyprzedziły i dziś to majątek (wiem będzie TYLKO drożej)
11194
Boryszuk
02-07-2018, 21:34
Szalenie mi się kiedyś te BeeMki podobały. Teraz chyba jednak bym się nie widział na takim.
robin102
02-07-2018, 21:35
Ładne, tylko mam wątpliwości czy te blaszki na cylindrach cokolwiek dadzą w razie przewrotki......
.
Tak sobie myślę, ale przecież mogę się mylić, że w BMW łatwiej przez ten układ cylindrów o motocykl bez wpadkowy, albo po małej przewrotce, bo jak patrzeć na te gary wystawione na boki to nawet po większym szlifie, jakiś krawężnik, spotkanie z elementami nadwozia auta toż to się normalne urwie zegnie, złamie, na blok silnika uderzenie przeniesie. Z tego powodu pewnie koszty naprawy, odbudowy łącznie z silnikiem mogą być ogromne, wiec handlarzom może się to średnio opłacać. To nie japońska wąska rzędówka, że po szlifie dekielki Józek ładnie po obu stronach polakieruje na czarny mat dekielki.
krzysztofz24
02-07-2018, 22:01
A mi z BMW podoba sie ten model. Jest piekny w swojej formie. I co najwazniejsze to nie jest tylko stylistyka, a awangardowe rozwiazania techniczne polaczone ze stylistyka.
I wychodzi moto-terminator z 2,5 sec do setki i 140Nm oraz 173KM i jak go reklamuja i opisuja w testach. "Nie ma takiej rzeczy na drodze, ktorej by nie mogl wyprzedzic"
11196
Kojocisko
02-07-2018, 22:21
Twój z 4 śrubkami na pokrywach zaworów, czy to rozwiązanie determinuje,z e zawory można jeszcze samemu śrubkami regulować, a ta wersja silnika z dwoma śrubkami to już płytkowa regulacja ?
Tak - 1 wałek w głowicy vs. dwa wałki.
- - - - kolejny post - - - - - -
Mnie z kolei bardzo się podoba nowy GS 850. Siedziałem na nim w salonie - naprawdę fajny i ładny.
robin102
02-07-2018, 22:52
Komu się podoba gang bokser BMW ?
taka ankieta :) napiszcie proszę
- - - - kolejny post - - - - - -
Tak - 1 wałek w głowicy vs. dwa wałki.
Ten na dwóch wałkach głośniejszy, słychać to ? Te suche sprzęgło słychać ?
sokolnik
02-07-2018, 23:05
jest nowa data zlotu... 8-) 8-) 8-)
ciiii... nic nie pisałem, nic nie mówiłem :twisted: :twisted: :twisted:
Mnie z kolei bardzo się podoba nowy GS 850.
GS 1200 jednak fajniejszy. Chociaż po porównaniu z MG Stelvio wybieram to drugie.
A telelever to ciekawe rozwiązanie, chociaż BMW od niego odchodzi.
robin102
03-07-2018, 08:12
A telelever to ciekawe rozwiązanie, chociaż BMW od niego odchodzi.
Pewnie księgowi w fabryce mili argument ;) Głowa boli co to się wyprawia. Ciężko kupić motocykl co by miał niklowaną czy to chromowaną kierownicę jak dawniej, a nie cienką rurkę pryśniętą srebrolem lub czarnym matem.
- - - - kolejny post - - - - - -
GS 1200 jednak fajniejszy. Chociaż po porównaniu z MG Stelvio wybieram to drugie.
. Ciekawe relacje cenowe BMW vs Moto Guzzi. Na przykład model Breva 1200 kontra R1200R. Za używanego zadbanego Gutka trzeba zapłacić ciut więcej u Niemców. Może dlatego, że ich znacznie mniej.
Kolekcjoner
03-07-2018, 11:43
A mi z BMW podoba sie ten model. Jest piekny w swojej formie. I co najwazniejsze to nie jest tylko stylistyka, a awangardowe rozwiazania techniczne polaczone ze stylistyka.
I wychodzi moto-terminator z 2,5 sec do setki i 140Nm oraz 173KM i jak go reklamuja i opisuja w testach. "Nie ma takiej rzeczy na drodze, ktorej by nie mogl wyprzedzic"
11196
Jednak kilka rzeczy by się znalazło ;).
A co do ładności - rzecz indywidualna - jak na BMW nie jest źle :lol:.
Te blaszki to 3mm dural na gumowych odbojnikach. W kraksie nie pomoże, w we wszystkich glebach parkingowych osłoni pokrywy zaworów.
Nawiasem mówiąc mechanik dosyć intensywnie mnie odwodzi od gmoli.
Wiesz może lubi naprawiać te sprzęty ;)...
Pewnie księgowi w fabryce mili argument ;)
Raczej normalne. Ploty mówią że zawieszenie jest drogie w produkcji, drogie w serwisie, tak samo wyrażliwe na wywrotkę jak te boczne cylindry, do tego znacznie cięższe niż zwykły widelec. Użytkowo jest masa zalet w jeździe turystycznej. O ile mi wiadomo to coś podobnego wsadza Honda do Goldwinga.
robin102
03-07-2018, 20:00
Tak - 1 wałek w głowicy vs. dwa wałki.
.
Precyzując to jest ten model co zakupiłeś ? Może zerknąć wnikliwiej ?
http://www.motorcyclespecs.co.za/model/bmw/bmw_r1200r%2009.htm
według danych z tej stronki nie jest to jakiś ciężki motocykl mimo rozbudowanego zawiasu przedniego i tego wielkiego silnika co za ramę robi waży 198 kg raptem 15 kg więcej niż moja Suzuki, to tylko 15 kg . Moja 183 kg, wiec dał bym radę :)
Moment obrotowy Bemki 115 Nm jak w samochodzie robi wrażenie.
Co mi sie bardzo podoba w tym R1200R, że jest tylko 4 cm dłuższa od mojej Suzuki, czyli zwarty krótki motocykl.
http://www.motorcyclespecs.co.za/model/bmw/bmw_r1200r%2009.htm
.
.
.
Smerfetka przygotowana na wyjazd nad jeziora. Może Mikołajki, może Mrągowo albo Ryn :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/c256880691abc74a-2.jpg
źródło (https://www.fotosik.pl/zdjecie/c256880691abc74a)
sie licytują, a i tak mój jest najładniejszy :) i czasami jeździ
krzysztofz24
04-07-2018, 12:33
Smerfetka
Ach, wydalo sie jak Robin mowi na swoja Suzi:-);-)
..... przygotowana na wyjazd nad jeziora. Może Mikołajki, może Mrągowo albo Ryn
Sie cos kroi, bo i Sokol cos wspominal?
P.s Dzisiaj wolne, to trzeba sie chyba bujnac wokol komina te 150-200km:-)
robin102
04-07-2018, 14:00
sie licytują, a i tak mój jest najładniejszy :) i czasami jeździ
Mój też czasem jeździ, nie tylko stoi :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/afedf4760eaa3c2c-2.jpg
źródło (https://www.fotosik.pl/zdjecie/afedf4760eaa3c2c)
Rafał_Sz
04-07-2018, 14:04
Mój też czasem jeździ, nie tylko stoi :)
Nawet ja jeździsz, to stoisz. ;)
pakuję się na następny wyjazd, więc do niedzieli macie ze mną spokój ;)
Kojocisko
04-07-2018, 16:17
Precyzując to jest ten model co zakupiłeś ? Może zerknąć wnikliwiej ?
http://www.motorcyclespecs.co.za/model/bmw/bmw_r1200r%2009.htm
według danych z tej stronki nie jest to jakiś ciężki motocykl mimo rozbudowanego zawiasu przedniego i tego wielkiego silnika co za ramę robi waży 198 kg raptem 15 kg więcej niż moja Suzuki, to tylko 15 kg . Moja 183 kg, wiec dał bym radę :)
Moment obrotowy Bemki 115 Nm jak w samochodzie robi wrażenie.
Co mi sie bardzo podoba w tym R1200R, że jest tylko 4 cm dłuższa od mojej Suzuki, czyli zwarty krótki motocykl.
.....
To jest dokładnie ten motocykl, nawet malowanie się zgadza.
A z wersją dwuwałkową nie porównywałem.
Na żywo to kawał sprzęta - moje 100kg nie wygląda na nim jak na osiołku -)
sokolnik
04-07-2018, 18:52
A myć moto jadę tak :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/e777651ed49423bd00580b8281762d08-2.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180704/e777651ed49423bd00580b8281762d08.jpg)
krzysztofz24
04-07-2018, 22:13
Sokolnik a wiesz jak to "fajnie" miec gruby strup po wewnetrznej stronie dloni po szlifie na moto, jezdzac bez rekawiczek?:-);-)
I nie pytaj skad wiem, ale wiem:-).
Tak mnie naszlo, ze kupuje sie kurtki z protektorami, z zolwiem na plecach, spodnie z ochraniaczami, sztywne buty z plastikiem.
A pozniej nikt tego nie chce nosic bo sztywne i niewygodne jak sie zsiadzie z moto:-). I tylko szuka okazji, zeby tego nie zalozyc jak gdzies krotko jedzie. (bo co sie bede na chwile w to wszystko ubieral;-) ).
Takze ja preferuje zdrowo rozsadkowy kompromis pomiedzy ochrona a wygoda. Kurtka ramoneska skorzana (porzadna skora, ktora ochroni przed wypadkiem ale bez protektorow). Zwykle jeansy plus nakolanniki na spodnie, na rzepy ale dosyc gruby plastik i obowiozkowo rekawiczki.
A jako buty glany wojskowe "skoczki", dobrze trzymajace kostke.
I jak zdejme nakolanniki to moge sobie w tej kurtce i butach spacerowac na luzaku:-).
no co TY krzysztofz24 - twardym trza być a nie miętkim :)
sokolnik
04-07-2018, 23:02
jechałem na myjkę, może 1 km max 1,5km ... 2 razy zapiąłem 2 bieg, żeby 1 nie katować :)
Dziwnie się jedzie, wolno jak na rowerze :) a jak śmiesznie się biegi zmienia, ciężko wchodzi w sensie wszystko czuć na stopie :)
Prędkość minimalna bez żadnego gazowania... :)
Jak śmigam wokoło komina to się ubieram porządnie, wszystko co mam bez wymówek także spokojnie :)
Dzięki że się tak o mnie martwisz Krzysztof :)
Krzyztof to porządni goście... ja mam na 2gie Krzysztof :)
Zaraz wrzucę foty 8-)
- - - - kolejny post - - - - - -
Dziś zrobiłem mojej modelce małą szybką sesję po myciu, trochę much i kurz trzeba było zmyć, ogólnie była czysta ale nie tak jak teraz.
I wcale nie zrobiłem tego, bo Robin wysłał mi foty swojej niebieskiej rakiety... Wcale mnie tym nie zdenerwował ani nie zmotywował :)
Rok temu jakoś nie miałem warunków na zdjęcia pod garażem, a jak już jeździłem to chciałem jeździć a nie robić zdjęcia moto (lustrzanką). Teraz warunki się poprawiły i postanowiłem zrobić te zdjęcia. Jeszcze muszę tylko łańcuch umyć naftą, tylną zębatkę wyczyścić i będzie miód malina :)
Zdjęcia D750 + N 35 1.8 G ED
1
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/DSC_5323-2.jpg
źródło (http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2017/04/DSC_5323.jpg)
2
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/DSC_5363-1.jpg
źródło (http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2017/04/DSC_5363.jpg)
3
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/DSC_5332-1.jpg
źródło (http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2017/04/DSC_5332.jpg)
4
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/DSC_5331-1.jpg
źródło (http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2017/04/DSC_5331.jpg)
5
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/DSC_5374-1.jpg
źródło (http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2017/04/DSC_5374.jpg)
6
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/DSC_5359-1.jpg
źródło (http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2017/04/DSC_5359.jpg)
7
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/DSC_5341-1.jpg
źródło (http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2017/04/DSC_5341.jpg)
8
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/DSC_5362-1.jpg
źródło (http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2017/04/DSC_5362.jpg)
9
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/DSC_5360-1.jpg
źródło (http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2017/04/DSC_5360.jpg)
10
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/DSC_5372-1.jpg
źródło (http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2017/04/DSC_5372.jpg)
11
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/DSC_5370-1.jpg
źródło (http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2017/04/DSC_5370.jpg)
12
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/DSC_5368-2.jpg
źródło (http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2017/04/DSC_5368.jpg)
13
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/DSC_5367-2.jpg
źródło (http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2017/04/DSC_5367.jpg)
14
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/DSC_5350-2.jpg
źródło (http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2017/04/DSC_5350.jpg)
15
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/DSC_5340-2.jpg
źródło (http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2017/04/DSC_5340.jpg)
Jeszcze kolektory wyczyszczę i łańcuch wraz z tylną zębatką ile się da bez rozbierania.
krzysztofz24
04-07-2018, 23:19
Nie dosc ze moto wyczyszczone i prezentuje sie jak panna mloda do slubu...to jeszcze podnosnik owiniety folia babelkowa, zeby sie nie niszczyl i nie brudzil. To juz zboczenie z ta dbaloscia o podnosnik:twisted::wink:
Dobre jakosciowo foty.
Chyba sam musze porobic troche fot motórowi aparatem a nie tylko komorka.
sokolnik
04-07-2018, 23:28
Nie dosc ze moto wyczyszczone i prezentuje sie jak panna mloda do slubu...to jeszcze podnosnik owiniety folia babelkowa, zeby sie nie niszczyl i nie brudzil. To juz zboczenie z ta dbaloscia o podnosnik:twisted::wink:
Dobre jakosciowo foty.
Chyba sam musze porobic troche fot motórowi aparatem a nie tylko komorka.
Szkoda mi tą folię zrywać... chciałem zerwać przed zdjęciami ale sobie myślę... a C&&J tam, niech zostanie :)
Fajnie że się foty podobają - w końcu się zebrałem :-) 8-)
Mam sporo fotek robionych telefonem... jednak lustro + dobre szkło robi robotę a nie jakieś tam hułałeje :)
moto na podnośniku tylnym, prezentuje się o wiele lepiej niż na bocznej stopce... tak jak kobieta w szpilce :) lepiej w szpilce :)
robin102
04-07-2018, 23:45
I wcale nie zrobiłem tego, bo Robin wysłał mi foty swojej niebieskiej rakiety... Wcale mnie tym nie zdenerwował .... :)
Wiadomo, wiadomo, że jednym zdjęciem nawet fajnym to się nie da. Zaraz wrzucę ze 30 fotek swojej Smerfetki, bo przecież to forum fotograficzne :p
Dobranoc :D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/4fa77dcb84436657-2.jpg
źródło (https://www.fotosik.pl/zdjecie/4fa77dcb84436657)
- - - - kolejny post - - - - - -
Chyba sam musze porobic troche fot motórowi aparatem a nie tylko komorka.
Najwyższy czas :twisted:
Zgrabny mototyłeczek... Lubię to. :)
Jedno drogowe, drugie mijania? To moto tyłem jeździ?
krzysztofz24
05-07-2018, 00:46
Jedno drogowe, drugie mijania? To moto tyłem jeździ?
A w wydechach chowane przeciwmgielne:-);-)
robin102
05-07-2018, 12:51
Co do hamulców co to narzekałem, że klamka twarda. Albo zmiękla ciut, albo przywykłem, a tamta była gumowa za bardzo. Wczoraj niestety była okazja przetestować. Koteczek wybiegł na drogę. Ścisk kolan na baku i klamka do manetki. Się zagrzałem na plecach choć ledwo 60km/h jechałem. Przypuszczam, że na tamtym płynie starym nie było by tak szybkiej reakcji hamulca. na tym nowy jest twardziej na klamce, ale dozowalność bardziej pod kontrolą teraz. Po prostu precyzyjniejszy hamulec, tylny też.
sokolnik
05-07-2018, 17:36
Co do hamulców co to narzekałem, że klamka twarda. Albo zmiękla ciut, albo przywykłem, a tamta była gumowa za bardzo. Wczoraj niestety była okazja przetestować. Koteczek wybiegł na drogę. Ścisk kolan na baku i klamka do manetki. Się zagrzałem na plecach choć ledwo 60km/h jechałem. Przypuszczam, że na tamtym płynie starym nie było by tak szybkiej reakcji hamulca. na tym nowy jest twardziej na klamce, ale dozowalność bardziej pod kontrolą teraz. Po prostu precyzyjniejszy hamulec, tylny też.Ja klocki i i płyn z przodu zmieniłem w poprzednim sezonie... Na początku tego zmieniłem plyn z tyłu przy okazji oleju itp...
Różnica jest znaczna w wyczuciu klamki i siły hamowania... Polecam każdemu.
a ja zamiast umyć to 563km dobranoc
- - - - kolejny post - - - - - -
a ja zamiast umyć to 563km - dobranoc
Nie miałem czasu się odezwać, bo masę pracy przed urlopem i tylko czasem zaglądałem co się tu dzieje. Jutro startuję na parę dni do Rumunii pooglądać Karpaty, postaram się wrzucić jakieś zdjęcia. Przy moim doświadczeniu będzie sukcesem jak wrócę bez strat w sile żywej i sprzęcie. :mrgreen: W składzie tylko trzy motocykle więc nie powinno to być dla mnie wielkim wyzwaniem. Obczaiłem jazdę z kuframi i jeździ się trochę inaczej, ale nie gorzej. Trzymajcie kciuki, mam nadzieję że się dużo nauczę.
krzysztofz24
06-07-2018, 00:40
a ja zamiast umyć to 563km dobranoc
- - - - kolejny post - - - - - -
a ja zamiast umyć to 563km - dobranoc
A ja 200km i umycie. Ale w sumie wolalbym 500 z hakiem bez mycia;-)
pwaos, to pamietaj o tych fotach i tak ogolnie cos skrobnac o wyjezdzie.
P.S Doszedlem dzisiaj do wniosku, ze chyba wole jezdzic po mokrym a nawet w lekkim deszczu. Niz przy silnym wietrze z podmuchami z kazdej strony. Halas wtedy o wiele wiekszy, buja po pasie, szczegolnie przy wyprzedaniu tirow. I tylko sie czlowiek namorduje.
A jak wracalem juz pod wieczor (po przejazdzce i przerwie na dzialce), to cichutko bylo i bezwietrznie. Od razuj sie lepiej jechalo.
robin102
06-07-2018, 10:36
Trzymajcie kciuki, mam nadzieję że się dużo nauczę. 3MAMY, a i fajnie masz bo prawie blisko :)
A jak wracalem juz pod wieczor (po przejazdzce i przerwie na dzialce), to cichutko bylo i bezwietrznie.
Dlatego najbardziej lubię w tunelu. Jest bezwietrznie i na max głośno :)
Swoją drogą duży ciężki motek, kierowca też nie piórka i narzeka ;) i żeby w deszczu wolał.
Obejrzyj :)
https://www.facebook.com/MotoPapaj/videos/501944293558155/
sokolnik
06-07-2018, 10:39
Dlatego najbardziej lubię w tunelu. Jest bezwietrznie i na max głośno :)
Swoją drogą duży ciężki motek, kierowca też nie piórka i narzeka ;) i żeby w deszczu wolał.
Obejrzyj :)
https://www.facebook.com/MotoPapaj/videos/501944293558155/Zapraszam do Gdanska, super tunel jest obok stadionu :) pod Martwa Wisłą chyba to się tak nazywa :)
robin102
06-07-2018, 10:48
A ja 200km i umycie. . To teraz po PRONTO-Clasic do sklepu meblowego za 7,99 zł kupić, wypucować proszę zieloną Kawę i zdjęć jej zrobić milion.
krzysztofz24
06-07-2018, 11:52
Juz jest nawoskowana. Swoka droga postanowilem, ze ogranicze woskowanie
do "raz na ruski rok" chyba. Bo sie normalnie zmachalem od tego tarcia:-).
A zdjecia planuje w przyszlym tygodniu jakos.
A wracajac do wiatru, to nie przypominam sobie zebym mial lekki jednostajny wiatr w plecy kiedykolwiek. A jak sie zawroci to nadal to samo, czyli wnerwiajacy przeciwny wiatr. Ze az przydrozne pola z zytem sie klada i drzewa bujaja.
Zawsze od przodu, z boku, po skosie, znienacka i w porywach.
Jedzie sobie czlowiek normalnie 110km/h a tu huczy jakby nie wiadomo ile bylo, napiera z boku, buja...no wrrrr;-).
Robin mialem na mysli jazde w deszczu, albo po mokrym a nie plywanie;-).
ManiakPL
06-07-2018, 15:54
Marzy mi się ostatnio jazda motocyklem po całej Polsce i odwiedziny sąsiadów, niestety nie mam uprawnień na A a gdy tylko myślę o udaniu się do Łódzkiego WORD to mnie trzepię. Od kilku lat śmigam motorowerami Romet, Simson, Peugeot. Często zabieram ze sobą lustrzankę i pstrykam fotki gdy coś upatrzę http://scyzoryk.flog.pl/
Najdłuższa trasa jaką zrobiłem to było w zeszłym roku około 250km, najgorsze są drogi miedzy miastowe gdzie zostaje czasem zepchnięty na poboczę przez popaprańców w TIRach.. nie byłoby tak źle gdyby kierowcy poruszali się zgodnie z obowiązującymi przepisami. Kibelek ma też swoje zalety, jazda po polach jest bezproblemowa bo maszyna lekka, ciężki motocykl zakopałby się lub co gorsza przygniótł mi nogę. Z Łodzi wszędzie jest daleko przez położenie w centrum kraju.
Pierwszy post więc witam forumowiczów :)
Kolekcjoner
06-07-2018, 23:16
Marzy mi się ostatnio jazda motocyklem po całej Polsce i odwiedziny sąsiadów, niestety nie mam uprawnień na A a gdy tylko myślę o udaniu się do Łódzkiego WORD to mnie trzepię.
Nie dziwię się, bo egzaminy u nas to jest kompletna paranoja....
Najdłuższa trasa jaką zrobiłem to było w zeszłym roku około 250km, najgorsze są drogi miedzy miastowe gdzie zostaje czasem zepchnięty na poboczę przez popaprańców w TIRach..
Niestety w przypadku małych pojemności ciężkie pojazdy to jest duży problem i raczej do rozwiązania tylko na zasadzie omijania tras po których jeżdżą.
Problem nie jest w "popaprańcach", tylko w zbyt wąskich drogach. Jeśli chcesz, mogę Ci wytłumaczyć, dlaczego tak się dzieje.
Póki co, rada co do unikania dróg z ruchem ciężkim jest jak najbardziej sensowna.
sokolnik
07-07-2018, 07:00
Moją 600tke czasami buja na obwodnicy, Pomorze, częste wiatry boczne i w ogóle wiatry... A co dopiero lekki sprzęt o jakim pisze kolega wyżej... Mogę sobie wyobrazić tą jazde w stresie :/
Jak za lekko, to moze takie cos kupic?
Sorry za jakosc, ale telefunem robione :-)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/0eef2a4d8d1bf07c2ab4f1c40feeb3d3-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180707/0eef2a4d8d1bf07c2ab4f1c40feeb3d3.jpg)
robin102
07-07-2018, 09:45
Ja mam takie odczucie, ze ostatnie 3 lata to nie tylko na Pomorzu wieje i wieje. U mnie na dolinach też jakieś zmiany klimatyczne i ciągle jak nie z prawa to z lewa, a najczęściej w twarz :) Przez ten wiatr zrezygnowałem wczoraj z eskapady do Augustowa. Młodzi pojechali, a mi odwagi zabrakło :)
ManiakPL
07-07-2018, 10:02
Problem nie jest w "popaprańcach", tylko w zbyt wąskich drogach. Jeśli chcesz, mogę Ci wytłumaczyć, dlaczego tak się dzieje.
Póki co, rada co do unikania dróg z ruchem ciężkim jest jak najbardziej sensowna.
Nie chodziło mi oczywiście o wszystkich dlatego użyłem pogardliwego stwierdzenia kierowca TIRa, a jedynie tych popapranych co nie zjadą na lewy pas przy wyprzedzaniu tylko jadą dosłownie metr ode mnie.
sokolnik
07-07-2018, 10:31
Jak za lekko, to moze takie cos kupic?
Sorry za jakosc, ale telefunem robione :-)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/0eef2a4d8d1bf07c2ab4f1c40feeb3d3-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180707/0eef2a4d8d1bf07c2ab4f1c40feeb3d3.jpg)Taki sprzęt to dla Pudziana chyba.
Kuzyn który ćwiczy na siłowni, biega itp. Nie utrzymał przy pakowaniu gsr 600, stopke źle postawił i moto zaczęło lecieć na ziemię, trzymał mocno do końca, nie dał rady utrzymać. Moto się oparło o kostkę brukową... Silnik zgaszony był.
To ja miałbym utrzymać takiego kloca? [emoji23]
Oczywiście chciałbym się przejechać jakims dużym moto, min litr albo o dużym momencie obrotowym :) bo narazie tylko spokojnymi 600 jeździłem (kurs i teraz Pomarańcza) :) [emoji123]
Robin coś wspominal że chce duże moto turystyczne albo jakiegoś choopera :) może kupi i da się przejechać (żarcik) [emoji3]
robin102
07-07-2018, 12:20
Robin coś wspominal że chce duże moto turystyczne albo jakiegoś choppera :) może kupi i da się przejechać (żarcik) [emoji3]
Choppera jak najbardziej za kasę do 10 tys zł przytulę do garażu i będzie co polerować w zimę :) a może i polatać wygodnie będzie na czym z nogami do przodu :)
Poważniej to poznałem niedawno kolegę od siebie spod komina który ma MT 09 wersja TRACER. O jeżu ależ to fajny motek. Skrojony jak na mnie wysoki, lekki jak piórko, zawias bardzo komfortowy, a power z techn 3 garów ma taki, że ciężko koło przednie na asfalcie utrzymać. Pozycja za kierownicą genialna, nogi na podnóżkach idealnie. Udał się dla Yamahy ten motocykl bardzo. Gdzie tam V-Stromowi od Suzuki do tego MT 09 :( ale i cena jako nowy też zupełnie inna.
Ty Sokół wielki człowieku :) myśl w przyszłości o takim dla siebie. Są w najlepszej wersji też pomarańczowe to żona nie zauważy podmiany :)
Nowa żona , nowy motocykl :D
Kolekcjoner
07-07-2018, 16:50
Choppera jak najbardziej za kasę do 10 tys zł przytulę do garażu i będzie co polerować w zimę :) a może i polatać wygodnie będzie na czym z nogami do przodu :)
Poważniej to poznałem niedawno kolegę od siebie spod komina który ma MT 09 wersja TRACER. O jeżu ależ to fajny motek. Skrojony jak na mnie wysoki, lekki jak piórko, zawias bardzo komfortowy, a power z techn 3 garów ma taki, że ciężko koło przednie na asfalcie utrzymać.
Różnie podają jedni, że 210 na sucho - co wcale piórka nie robi inni że 214 po zalaniu. Do tego to bardzo wysokie moto więc nie wiem czy taki ideał jak Ci się wydaje.
robin102
07-07-2018, 20:18
Ja na MT 09 Tracer pełnymi stopami czyli pełną powierzchnią stopy w bucie dotykam do asfaltu, bez ugięcia kolan :)
Moto MT 09 większe, a waży na sucho coś jak mój GSR 600 czyli 186 kg też na sucho. TRACER jest rzeczywiście o osłony cięższy troszkę, ale nie czuć. Jak się na nim siedzi, manewruje na parkingu to nie wiem czy nie poręczniej niż na moim 600. W końcu konstrukcja MT 09 blisko o dekadę młodsza.
Po dwóch dniach jazdy jesteśmy u stóp Drakulowa. Drogi są dobrej jakości, ale rozpadało się na dobre. Jutro ruszamy na trasę transfogarską. Niestety góry całe w chmurach. Zdjęć z parkingów nie będę wystawiał bo mało ciekawe. Ciężko mi momentami dogonić litrowe maszyny ale nadrabiam dźwiękiem wydechu. [emoji4]
Tapatalknięte
krzysztofz24
07-07-2018, 23:19
To koniecznie daj zdjecia z Trasy transfogaraskiej.
Podobno niezle zakrecona:-).
robin102
07-07-2018, 23:34
Ciężko mi momentami dogonić litrowe maszyny ale nadrabiam dźwiękiem wydechu.
Czyli zwalniają jak już Ciebie nie słyszą z tyłu :)
Nie chodziło mi oczywiście o wszystkich dlatego użyłem pogardliwego stwierdzenia kierowca TIRa
Nie używaj pogardliwych określeń w odniesieniu do jakiejlkolwiek grupy.
Nigdy!
Czyli zwalniają jak już Ciebie nie słyszą z tyłu :)Jak znika im takie białe w lusterku to liczą do trzydziestu i przyspieszają :-)
Dzieci koniecznie chcą żeby im pokazać ŁUTUTUTUTU! A tu automat i lipa. A co do automatu, to używam tylko trybu manualnego i jest to bardzo wygodne. Ale raz się zapomniałem i wystartowałem nie zmieniając biegu, więc odcieło paliwo co pozwoliło spektakularnie nieomal przybić gwoździa. Jak na rodeo :-D
Kolekcjoner
08-07-2018, 14:02
Ciężko mi momentami dogonić litrowe maszyny ale nadrabiam dźwiękiem wydechu. [emoji4]
A to z jakąś grupą jeździsz?
Tak, zabrałem się ze znajomymi. Pogoda dziś była taka. Ledwo 10 km doliną i chmury zniknęły. Ale za to niesamowity banan nie schodzacy z twarzy. Zostajemy na cały dzień suszyć się. Potem w planach nastepna trasa. Szczegóły na razie w trakcie uzgadniania.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/48ce1492e7103629fb9ef3f06c39de73-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180708/48ce1492e7103629fb9ef3f06c39de73.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/3aefcb0d2ed4576581d2e619310bac62-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180708/3aefcb0d2ed4576581d2e619310bac62.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/b60a572e3231564c9d2d2ae341326044-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180708/b60a572e3231564c9d2d2ae341326044.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/a53113ef1b4a4959679810046dbcab7f-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180708/a53113ef1b4a4959679810046dbcab7f.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/b19077c31f04e504a12f103bbfbe807f-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180708/b19077c31f04e504a12f103bbfbe807f.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/cf5c2382e61fd417180e5791a7fa78ab-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180708/cf5c2382e61fd417180e5791a7fa78ab.jpg)
Tapatalknięte
i to się nazywa jazda "bez mycia" ;) - dziś kolejne pińćset ;)
To ja odświeżę nowinki.
Ósemki już mi wychodzą jak ta lala. Przyzwyczajenie z prowadzenia autem przeszkadza. Cale życie uczyli mnie - nie jeździj na pół-sprzęgle, a tu trzeba tak bo i inaczej nie da rady i do tego jeszcze hamulec nożny ;)
Zawracanie i slalom, omijanie przeszkody i awaryjne hamowanie również bajka.
Teoria pociśnięta w piąteczek na plus. We wtorek kolejna - 5 lekcja. I chyba w tym tygodniu egzamin praktyczny na placu a później już tylko na ulicy egzamin i gotowe ;)
Kolekcjoner
09-07-2018, 00:17
Tak, zabrałem się ze znajomymi. To ja bym zmienił znajomych póki czas. Zapi.... bez sensu może się skończyć bardzo źle.
To ja odświeżę nowinki.
Ósemki już mi wychodzą jak ta lala. Przyzwyczajenie z prowadzenia autem przeszkadza. Cale życie uczyli mnie - nie jeździj na pół-sprzęgle, a tu trzeba tak bo i inaczej nie da rady i do tego jeszcze hamulec nożny ;)
Zawracanie i slalom, omijanie przeszkody i awaryjne hamowanie również bajka.
Teoria pociśnięta w piąteczek na plus. We wtorek kolejna - 5 lekcja. I chyba w tym tygodniu egzamin praktyczny na placu a później już tylko na ulicy egzamin i gotowe ;)
U was jest osobno egzamin na placu i na mieście?
krzysztofz24
09-07-2018, 00:46
i to się nazywa jazda "bez mycia" ;) - dziś kolejne pińćset ;)
Tak czytam Ciebie, tu pincet tu pincet. to albo ten choper (znaczy Shadow) jest mega wygodny i nie wywoluje zmeczenia. Albo masz zelazny tylek i konskie zdrowie:-)
Powiedz mi co na chopperze po dluzszej jezdzie daje sie we znaki jako pierwsze?
Tylek, kregoslup, czy napor wiatru jakos moze meczy, bo nogi to raczej nie bo sa elegancko wyprostowane...?
To ja bym zmienił znajomych póki czas. Zapi.... bez sensu może się skończyć bardzo źle.
Oni to robią na długich prostych odcinkach bo mają tyle koni co arabskie hodowle, bardziej z nawyku jednak. Utrzymanie ptedkisci na autostradzie rzędu 130 jest możliwe, ale silnik się najwyraźniej daje z siebie wszystko, co ciekawe spalając tylko ok 4,2 l. Dziś suszenie wszystkiego. Rękawica wczoraj ważyła tyle ze aż się zdziwiłem.
Tapatalknięte
U was jest osobno egzamin na placu i na mieście?
Tak.
Do tego egzamin teoretyczny jesli zdany jest wazny przez dwa lata.
Jesli nie zdam egzaminow praktycznych w ciagu tych dwoch lat to musze ponownie podchodzic do egzaminu teoretycznego.
Kolekcjoner
09-07-2018, 11:32
Tak.
Do tego egzamin teoretyczny jesli zdany jest wazny przez dwa lata.
Jesli nie zdam egzaminow praktycznych w ciagu tych dwoch lat to musze ponownie podchodzic do egzaminu teoretycznego.
Ale jak zdasz plac a nie zdasz miasta to plac masz już zaliczony?
Tego nie wiem, ale mysle ze tylko miasta nie mam zaliczonego.
To sa dwa oddzielne egzaminy a nie tak jak w przypadku teorii.
Teoria tez sie sklada z dwoch czesci ale jest to jeden egzamin.
Sklada sie z czesci z pytaniamim i z drugiej czesci na percepcje gdzie oglada sie 14 krotkich filmow i trzeba klikac jak wydarza sie cos na co trzeba zwracac szczegolna uwage.
W tym przypadku nie zaliczenie jednej z czesci dyskwalifikuje caly egzamin teoretyczny
robin102
09-07-2018, 14:52
Oni to robią na długich prostych odcinkach bo mają tyle koni co arabskie hodowle, bardziej z nawyku jednak.
Tapatalknięte Ale co tam, co tam stoi obok Twojej Hondzi czyżby to Kawasaki Versys 650 oraz Bandit 650. Mają konie ale nie aż jakoś strasznie dużo.
- - - - kolejny post - - - - - -
Utrzymanie ptedkisci na autostradzie rzędu 130 jest możliwe, ale silnik się najwyraźniej daje z siebie wszystko, co ciekawe spalając tylko ok 4,2 l.
i to jest ta mała ;) różnica miedzy motkiem do turystyki, a każdym innym. U mnie 140 km/h i już 8 tys obr i też się wydaje, że już niby silnik daje z siebie wszystko choć to udawane. Z tym efektem długa trasa przebiega lipnie.
- - - - kolejny post - - - - - -
Tak czytam Ciebie, tu pincet tu pincet. to albo ten chopper (znaczy Shadow) jest mega wygodny i nie wywoluje zmeczenia. Albo masz zelazny tylek i konskie zdrowie:-)
? Też jestem ciekawy co i jak te kilometry się połyka. Co by nie mówiąc lekki chopper bankowo mnie czeka chcąc jeździć motocyklem. Dawaj, zeznawaj :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Tak.
Do tego egzamin teoretyczny jesli zdany jest wazny przez dwa lata.
. U nas chcą pozwolić jeździć z tatą albo z mamą po prawdziwych ulicach, że to niby doszkolenia, a w ogromnej ilości osobników ani tata, ani mama jeździć i poprawnie posługiwać pojazdem się nie umie.
ManiakPL
09-07-2018, 14:56
Na B placyk jest nieodłączoną częścią egzaminu praktycznego z wyjazdem na miasto, na A bankowo jest tak samo. Dla mnie powinien być odhaczony gdy go zaliczymy ale no cóż.. Mogliby wprowadzić u nas to co jest w stanach, zdawanie pod biegówkę lub automat. Mnie wachlowanie biegami nie kręci a posiadałem już kilka motorowerów z manualną skrzynią za to skuterem jeździ się banalnie prosto, prowadziłem skuter 250cm3 i więcej do szczęścia by mi nie było potrzebne.
Ale co tam, co tam stoi obok Twojej Hondzi czyżby to Kawasaki Versys 650 oraz Bandit 650. Mają konie ale nie aż jakoś strasznie dużo.
- - - - kolejny post - - - - - -
i to jest ta mała ;) różnica miedzy motkiem do turystyki, a każdym innym. U mnie 140 km/h i już 8 tys obr i też się wydaje, że już niby silnik daje z siebie wszystko choć to udawane. Z tym efektem długa trasa przebiega lipnie.
Versys to 650 ale Bandit ma już 1250 cm. To po prostu jest tani motor na początek i też nie wymagam od niego cudów.
Tapatalknięte
Tak czytam Ciebie, tu pincet tu pincet. to albo ten choper (znaczy Shadow) jest mega wygodny i nie wywoluje zmeczenia. Albo masz zelazny tylek i konskie zdrowie:-)
Powiedz mi co na chopperze po dluzszej jezdzie daje sie we znaki jako pierwsze?
Tylek, kregoslup, czy napor wiatru jakos moze meczy, bo nogi to raczej nie bo sa elegancko wyprostowane...?
lekki ? - mój gotowy do jazdy 230kg, jeżdżę bez szyby aby "czuć" radochę, mam też wąską kierownicę :), twardym trza być, to nie motocykl dla kuriera ;), co siada ?
- ręce (w zimie troszkę trzeba poćwiczyć aby na początku sezonu nie narzekać, ale to tylko przy wąskiej kierownicy, ten typ motocykla usilnie chce sam skręcać i trzeba się przed tym mocno bronić
- dupa, jako to dupa boli po 150 km, później drętwieje i włącza znieczulenie, więc dalej już jedzie się bez problemu
- wbrew pozorom nogi, no bo wbrew pozorom troszkę się pracuje ciałem
- kręgosłup ? ponoć na to właśnie zalecają tego typu motocykle, a najlepszą metodą to miękki pas nerkowy (szeroki)
- napór wiatru to, to co się kocha :), falujące barki i uderzenia powietrza - PRECZ Z OWIEWKAMI !!!, przecież tego typu motocykle testowali w tunelu aby opór był jak największy :),
przy spokojnej jeździe 600km to nie problem :), w czwartek wyjechałem o 9,30, dojechałem ponad 560km o 21,30, po drodze "zwiedzony" (z dłuższym postojem-koszulka jest :)) zlot w Łagowie, dobry knajpiany obiad i spacer nad jeziorkiem
ps: dziś nasze sprzątaczki powiedziały mi, że na uporczywy tłuszcz różnego rodzaju najlepiej działa rozpuszczona tabletka do zmywarek w ciepłej wodzie, a pro-po mycia dołu silnika, taniej nie da rady
Kolekcjoner
10-07-2018, 00:24
Na B placyk jest nieodłączoną częścią egzaminu praktycznego z wyjazdem na miasto, na A bankowo jest tak samo. Dla mnie powinien być odhaczony gdy go zaliczymy ale no cóż.. Mogliby wprowadzić u nas to co jest w stanach, zdawanie pod biegówkę lub automat. Mnie wachlowanie biegami nie kręci a posiadałem już kilka motorowerów z manualną skrzynią za to skuterem jeździ się banalnie prosto, prowadziłem skuter 250cm3 i więcej do szczęścia by mi nie było potrzebne.
Gdyby placyk był odhaczony to by word nie zarabiał. U nas system jest nastowiony na maksymalny drenaż kieszeni, a nie na to źeby się ktoś czegoś nauczył. Same zadania na placu to kretynizm. Uczy się rzeczy których najlepiej byłoby się potem oduczyć, a do tego kursy często prowadzą ludzie którzy motocykl znają z czasów jak robili prawko na wsce :lol:.
robin102
10-07-2018, 10:30
l
ps: dziś nasze sprzątaczki powiedziały mi, że na uporczywy tłuszcz różnego rodzaju najlepiej działa rozpuszczona tabletka do zmywarek w ciepłej wodzie, a pro-po mycia dołu silnika, taniej nie da rady
A do czyszczenia zapuszczonych kolektorów HARPIC do kamienia i rdzy używany też do sedesów :) Spłukać i kolektory jak nowe.
- - - - kolejny post - - - - - -
l
przy spokojnej jeździe 600km to nie problem :) Jak ta spokojna jazda w praktyce wygląda. Jakie prędkości przy dobrej drodze jedziesz swoim soft chopperem ;) Długie odcinki trzymasz stałą np 120 km/h czy 100 ? Na co pozwala taki silnik i zawias, że 4 litery się znieczulają po 2 godzinach to rozumiem :) Ktoś z Tobą jeźdiz np. na Intruderze 800 czy Kawasaki Vulcan 750 , czymś innym ?
Dziś ok. 150 km w deszczu by dostać się pod transalpinę. Dojazd do noclegu daje przedsmak tego, co czeka nas jutro. Dziś nawet nie chciało się robić zdjęć. Na stacji benzynowej podniosłem rękę i woda z rękawicy wlała się do rękawa. [emoji848]
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/626737a9b9c1c8d4e20d6ef6f76dd6f3-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180710/626737a9b9c1c8d4e20d6ef6f76dd6f3.jpg)
Tapatalknięte
Jak ta spokojna jazda w praktyce wygląda. Jakie prędkości przy dobrej drodze jedziesz swoim soft chopperem Długie odcinki trzymasz stałą np 120 km/h czy 100 ? Na co pozwala taki silnik i zawias, że 4 litery się znieczulają po 2 godzinach to rozumiem Ktoś z Tobą jeźdiz np. na Intruderze 800 czy Kawasaki Vulcan 750 , czymś innym ?
szczerze mówiąc to nie rozumiem tego pytania ...
jeszcze raz piszę, że przyjemność na "odkrytym" motocyklu kończy się powyżej 100 km/h, nie ma problemu abym utrzymywał stałą prędkość 140km/h, tylko w tym już nie ma przyjemności, a powyżej tej prędkości wiatr robi co chce włącznie z podnoszeniem nóg z podnóżków.
liczymy 500km ze stałą prędkością 100km/h to (teoretycznie) 5 godzin jazdy, z prędkością 120 km/h to ok 4,10, 4,15 przy czym przy 100km/h mam trzy tankowania, przy 120km/h - 4 tankowania, więc znów czas ucieka, taką trasę planuje na 10 godzin, aby połazić itp. to dla mnie ma być przyjemność, gdy mi się spieszy wsiadam do auta.
jeżdżę z różnymi motocyklami (choć wolę sam) i znów co za różnica z jakimi jadę ? - jest umowa co do prędkości, a że to są raczej doświadczeni kierowcy (bo takich wybieram) to nigdy nie mam problemu.
nad morze jechałem 12 godzin, wracałem 8,5, powrót był by jeszcze szybszy, ale na drodze było zdarzenie z motocyklami i starałem się pomóc
sokolnik
10-07-2018, 23:05
racja, 140 na nakedzie to już mało komfortowo jest...
krzysztofz24
10-07-2018, 23:14
racja, 140 na nakedzie to już mało komfortowo jest...
Ale bogdi pisze o moto typu choper/cruiser;-)
Nakeda mam ja i ty. 140 na nakedzie z szybka lub miniowiewka jest spoko do ogarniecia. Wystarczy sie pochylic. Ja powyzej 120 juz zaczynam sie pochylac, oczywiscie nie jest to pozycja z lezeniem na baku jak w sportach. Im szybciej tym bardziej sie pochylam.
Ale pochylenie jest kluczem, ze tak okresle.
Sprobuj, delikatne pochylenie przy 120, od razu zauwazysz mniejszy napor wiatru i mniejszy halas. I twoja szybka jak najbardziej da rade cie ochronic przed naporem powietrza jak sie przychylisz.
sokolnik
10-07-2018, 23:25
przy moich 188 cm wzrostu, przy pochylaniu się na moto, prędzej garba dostanę :D ciasno tam hehe
krzysztofz24
10-07-2018, 23:41
przy moich 188 cm wzrostu, przy pochylaniu się na moto, prędzej garba dostanę :D ciasno tam hehe
A co maja sportowe kombinezony, w ktorych sie scigaja na torach? No wlasnie garba na plecach:-)
Takze dobrze kombinujesz;-)
A juz tak powazniej, na nakedzie powyzej 120 wskazane jest sie troche pochylic. Nie chodzi o to, zeby sie garbic;-), tylko przychylic i dac szanse aerodynamice. Szybke masz, mowie ci sprobuj, po prostu ciut skulona, lekko sportowa pozycja.
Pogoda dopisała i trasa transalpejska zaliczona. Na drodze sporo Polaków a nawierzchnia od funkiel nówki asfaltu na wzgórzach po przełomy i kamienie. Jechało się swietnie, momentami można było na drodze spotkać krowy, osły, konie, psy a nawet pasące się świnie. Najfajniejsze będą filmy, które już częściowo oglądaliśmy. Kilka zdjęć z komórki. 114951149611497114981149911500
Tapatalknięte
krzysztofz24
12-07-2018, 13:39
ZRX w promieniach zachodzacego slonca:-)
Fuji S5pro + N50F1.4G
Na razie tylko Sokol i ja dalismy sesje z aparatu. Kto nastepny? Challenge trwa;-).
Bez komorek, tylko aparat i dowolny obiektyw. W koncu to forum foto. Minimum 10 zdjec.
11507
11508
11509
11510
11511
11512
11513
11514
11515
11516
11517
Backstage-bonus;-)
11518
sokolnik
12-07-2018, 16:07
Ładnie ładnie :) ładna maszyna, najważniejsze że naprawiona serwis się udał i wszystko działa a kierownik zadowolony :) widzę wykosztowałeś się trochę czyli chyba planujesz jeździć tym co? No i dobrze, widać że to kawał porządnego sprzętu a nie jakieś Suzuki... :) :) :)
krzysztofz24
12-07-2018, 17:16
No ba. Jezdzic trzeba zawsze. Tylko przez wykosztowanie troche hajsu brak na dalsze wypady.
Ale sprzet jest w ruchu:-)
https://kulturawplot.pl/wp-content/uploads/2018/07/motor.jpg
źródło (https://kulturawplot.pl/wp-content/uploads/2018/07/motor.jpg)
(fot. ChrisAngel0)
za https://kulturawplot.pl/2018/07/04/najlepsze-zdjecia-czerwiec-2018/
krzysztofz24
12-07-2018, 18:51
Kiedys jadac podczas letniej, cieplej nocy. Doslownie mialem wrazenie, ze co chwila wpadam w roj owadow. Cos a'la wielkie komary.
Ale na tym zdjeciu to juz przegiecie:-)
sokolnik
12-07-2018, 19:05
Nie rozumiem takich zdjęć. Po co? Wiem, dla szpanu w internecie. Najlepiej niech się taki z powodu braku widoczności rozwali... Dla głupiej fotki stwarza spore zagrożenie dla innych na drodze... Bo jedzie i jedzie tak długo specjalnie zbiera komary by na końcu zrobić fotkę. Debil.
Boryszuk
12-07-2018, 19:07
Debil.
Nie znasz sytuacji to nie oceniaj.
Nie rozumiem takich zdjęć. Po co? Wiem, dla szpanu w internecie. Najlepiej niech się taki z powodu braku widoczności rozwali... Dla głupiej fotki stwarza spore zagrożenie dla innych na drodze... Bo jedzie i jedzie tak długo specjalnie zbiera komary by na końcu zrobić fotkę. Debil.
Mylisz się kompletnie.
Zdjęcie jest ze Stanów, a tam czasem wiszą w powietrzu takie chmury owadów i kiedy się w to wjeżdża, w ułamku sekundy cała przednia szyba samochodu potrafi wyglądać, jak ten hełm.
sokolnik
12-07-2018, 20:00
Mylisz się kompletnie.
Zdjęcie jest ze Stanów, a tam czasem wiszą w powietrzu takie chmury owadów i kiedy się w to wjeżdża, w ułamku sekundy cała przednia szyba samochodu potrafi wyglądać, jak ten hełm.Jeżdżąc po USA miałeś cała szybe w owadach tak?
Jeżdżąc po USA miałeś cała szybe w owadach tak?
Widocznie nie wyraziłem się jasno, to może powtórzę.
Dokładnie tak. Zdarzyło mi się dwa, albo trzy razy, że chmura owadów momentalnie zalepiła całą dużą szybę trucka. Może nie wiesz, ale jedne owady kleją się bardziej, inne mniej. No więc te kleją się bardzo. Jeśli masz dobry płyn w spryskiwaczach, to zmywając je od razu da się to zrobić z całkiem niezłym skutkiem. Motocyklista takiej możliwości nie miał, więc debilem zapewne też nie jest.
krzysztofz24
12-07-2018, 20:40
Chyba nie bedziecie sie spierac albo klocic o owady;-)?
Nie kłócę się... tłumaczę.:-)
Fajne zdjęcia zielonego potwora. Podobają mi się akurat te szczegóły. Wszystko świeci i błyszczy. :-D
- - - - kolejny post - - - - - -
Jestem już w domu, dziś zrobiona trasa z Turdy do Rzeszowa. Honda zgwałcona piachem i brudem, będzie dwa dni mycia i czyszczenia. Na wyjeździe dużo się nauczyłem, tyle, ile w kilka sezonów. Teraz tylko trzeba uważać żeby poczucie pewności nie zrobiło swoje. Kiedy wyjeżdżałem, miałem trochę zużytą wewnętrzną część opony, teraz widać ślady prawie do brzegu. Na trasie spotkaliśmy kilku Polaków na maszynach, o których moglibyśmy tylko pomarzyć. W każdym razie fajne chłopy i żadnej napinki, po prostu mają pieniądze i cieszą się życiem. Rumuńskie dzieciaki machają do każdego motóra na wiosce albo pokazują żeby zrobić ŁUTUTUTUTU! Warto się wybrać, żeby zobaczyć te klimaty. W ogóle nie używałem trybu automatycznego, wkurza i nie działa tak, jakbym chciał. natomiast zmiana biegów przyciskami jest fajna i dużo szybsza niż tradycyjną dźwignią. Spróbuję obrobić kilka filmów (nie mojego autorstwa) i wrzucić.
Na wyjeździe dużo się nauczyłem aby "wjeździć" się motocykl wymaga to czasu, zazwyczaj parę sezonów, mój kolega cały czas powtarza, że jego motocykl umie więcej niż on i cały czas się od niego uczy :), najważniejsze aby własnemu motocyklowi nie przeszkadzać i czerpać od niego wiedzę ;)
Zgadza się.
A jeśli to będzie Honda, można mu zaufać bardziej, niż sobie. ;-)
Wracając wciąż martwiłem się tym, bym się nie przekonał jak mało jeszcze umiem, na szczęście moja Honda bardzo wiele wybacza. W każdym razie trzeba jeździć. Nic tak nie uczy jak praktyka. Ale złapałem bakcyla, więc będzie dobrze. :-)
Kolekcjoner
12-07-2018, 23:17
Jeżdżąc po USA miałeś cała szybe w owadach tak?
Jeżdżąc u nas się to zdarza, nie trzeba USA. Wystaczy ciepły wieczór, wąwóz wzdłuż jakaś woda i gotowe. Sam tak miałem ze dwa razy ale pewnie też jestem debilem....
Zgadza się.
A jeśli to będzie Honda, można mu zaufać bardziej, niż sobie. ;-)
No coś w tym jest :).
sokolnik
13-07-2018, 12:41
Jeżdżąc u nas się to zdarza, nie trzeba USA. Wystaczy ciepły wieczór, wąwóz wzdłuż jakaś woda i gotowe. Sam tak miałem ze dwa razy ale pewnie też jestem debilem....
No coś w tym jest :).Nie wrzucasz fotek z tyloma muchami na kasku więc nie jesteś :) [emoji123]
Kolekcjoner
13-07-2018, 22:53
Nie wrzucasz fotek z tyloma muchami na kasku więc nie jesteś :) [emoji123]
Skąd wiesz co wrzucam? ;)
sokolnik
14-07-2018, 11:07
Skąd wiesz co wrzucam? ;)Jestem Twoim psychofanem :D
Boryszuk
14-07-2018, 17:47
Ja dziś pojechałem dobijać oponę a skończyłem na offroadzie :mrgreen:
11614
to nie offroad, a zwykłe sianokosy ;)
Boryszuk
14-07-2018, 19:54
Ja ponownie zapraszam do siebie. Naprawdę jest gdzie jeździć ;-)
11620
Jeszcze kilka zdjęć z trasy transfogarskiej:
11621
11622
11623
11624
11625
11626
11627
11628
Kolekcjoner
14-07-2018, 23:06
Pozazdrościć tych wypraw. Moja żonka niestety w gipsie także ja jeżdżę na trasy dom-szpital, szpital-dom :lol:.
Propozycja udziału w tej wyprawie pojawiła się niespodziewanie ale nie wahałem się i udało się przygotować na czas. Po drodze zdarzyła się pinezka wbita w oponę w centralnej części ale bez ubytku powietrza. Dla mnie to podróż jakie nie często się zdarzają, ale lubię wyzwania. Mimo żadnego doświadczenia wszystko się udało. Życzę wszystkim takich bezproblemowych i wywołujących banana na twarzy - bo przez większość trasy gębą mi się śmiała - podróży. Jak ogarnę jakiś program do obróbki filmów i wydobędę resztę plików od właściciela to zamieszczę coś w klimacie wyprawy.
Tapatalknięte
zgodnie z założeniem foto-forum
ps:
- stary aparat (wg forum na pewno już od dawna nie nadaje się do robienia zdjęć)
- stary motocykl (który na pewno nie nadaje się do jazdy)
- i "młody" kierowca (który nie ma zielonego pojęcia o powyższych punktach i dlatego się cieszy z tego co ma :))
1
11643
2
11644
3
11645
4
11646
5
11647
6
11648
7
11649
8
11650
9
11651
10
11652
11
11653
i ja się pokażę między plenerkami jak czas pozwoli, zdjęcie trochę nieaktualne bo dzisiaj kawa ZX 10R :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/33ksmtx-1.jpg
źródło (http://i68.tinypic.com/33ksmtx.jpg)
krzysztofz24
15-07-2018, 19:52
zgodnie z założeniem foto-forum(................)
Bardzo przyjemna sesja, Fajnie wykonane zdjecia i ofc SHL-a.
darek_d. Kojarze cie na forum od dawna, glownie z dzialu krajobraz. Kojarze cie jeszcze wczesniej niz byl zalozony ten watek:-)
dlugo zwlekales z wyjsciem z cienia;-) i ujawnieniem sie z motocyklem.
bo to chyba twoj pierwszy post w tym watku o ile mnie pamiec nie myli.
To dawaj jeszcze zdjecie aktualnego sprzeta. A najlepiej sesyjke.
Kolekcjoner
16-07-2018, 00:08
11
11653
Piękne moto 8).
Bardzo przyjemna sesja, Fajnie wykonane zdjecia i ofc SHL-a.
darek_d. Kojarze cie na forum od dawna, glownie z dzialu krajobraz. Kojarze cie jeszcze wczesniej niz byl zalozony ten watek:-)
dlugo zwlekales z wyjsciem z cienia;-) i ujawnieniem sie z motocyklem.
bo to chyba twoj pierwszy post w tym watku o ile mnie pamiec nie myli.
To dawaj jeszcze zdjecie aktualnego sprzeta. A najlepiej sesyjke.
czekam na pogodę to z toru u nas zrobię jak fotograf zdąży za mną ;)
sokolnik
16-07-2018, 20:26
krzysztofz24 czy Tobie znany jest termin 28.07 ? :)
krzysztofz24
16-07-2018, 20:32
krzysztofz24 czy Tobie znany jest termin 28.07 ? :)
Nie, a co?
sokolnik
16-07-2018, 20:39
Kurs w stronę Robinowego Lasu... :evil: :grin:
robin102 rozmawiałem z nim... on wie że do niego jadę :) Bo później to już kaplica, nie dam rady się wyrwać...
A Ty? :)
Najwyżej przenocuje u niego pod bramą jak mnie nie wpuści :D
Piękne moto 8).
przekażę, (być może mojej przyszłej synowej ;)), a ubrana bo jeździ na "plastikowym" Suzuki
krzysztofz24
16-07-2018, 21:19
Kurs w stronę Robinowego Lasu... :evil: :grin:
robin102 rozmawiałem z nim... on wie że do niego jadę :) Bo później to już kaplica, nie dam rady się wyrwać...
A Ty? :)
Najwyżej przenocuje u niego pod bramą jak mnie nie wpuści :D
Kurde Robinowy las jest nawet blizej niz mazury...nie wiem czy nie bede wtedy pracowal akurat, bo jakos ostatnio w weekendy robie.
Ale fajnie byloby do Robinowego lasu sie udac:-)
Robinowy las lepszy niz Shire:grin:
sokolnik
16-07-2018, 21:34
a jak znowu nie wyjdzie "zlot" to koniec moich wyjazdów w tym roku (na moto) :)
krzysztofz24
16-07-2018, 21:37
a jak znowu nie wyjdzie "zlot" to koniec moich wyjazdów w tym roku (na moto) :)
Jaki koniec. Zona bedzie jechac z tylu samochodem jako woz serwisowo-zaopatrzeniowy i po problemie;-)
sokolnik
16-07-2018, 21:43
Jaki koniec. Zona bedzie jechac z tylu samochodem jako woz serwisowo-zaopatrzeniowy i po problemie;-)
dobre dobre :evil:
Nie będę jej Ciebie cytować, żeby nie przestała Cie lubić :P Pamięta że Krzychu to ten z Rynu :D
Kolekcjoner
16-07-2018, 22:17
przekażę, (być może mojej przyszłej synowej ;)), a ubrana bo jeździ na "plastikowym" Suzuki
BTW: bo się zgubiłem - co to za motong znaczy, że SHL wiem ale jaki model konkretnie?
M 04 wersja Warszawska, klosz dużo starszy, dlatego na fotce
krzysztofz24
16-07-2018, 22:50
M 04 wersja Warszawska, klosz dużo starszy, dlatego na fotce
A ona ma jakis licznik znaczy predkosciomierz? Z checia bym zobaczyl. Bo na fotkach nie pokazales.
Kolekcjoner
16-07-2018, 23:21
M 04 wersja Warszawska, klosz dużo starszy, dlatego na fotce
To jest 125?
krzysztofz24
17-07-2018, 00:06
dobre dobre :evil:
Nie będę jej Ciebie cytować, żeby nie przestała Cie lubić :P Pamięta że Krzychu to ten z Rynu :D
Ale co w tym zlego:roll:? Ty sobie smigasz moto a zona samochodem i razem jedziecie sie bawic na miejsce...
sokolnik
17-07-2018, 07:39
Chyba wstyd trochę. Nie znam nikogo kto tak jeździ "razem"...
Stroju ona nie ma, zawsze jakies inne wydatki itp. Zresztą ona jakoś tak nie naciska, ja trochę podgaduje ale widzę że zainteresowanie średnie, chyba się boi. Kwestie finansowe pomijam, coś by się znalazło ale ona sama powtarza, są ważniejsze wydatek np. suknia ślubna... Wtedy już niedyskutuje :)
Ale co w tym zlego:roll:? Ty sobie smigasz moto a zona samochodem i razem jedziecie sie bawic na miejsce...
tak to jest 125 (czyli kopia DKW RT 125 i nie ma się czego wstydzić, po wojnie najczęściej kopiowany silnik - brak praw patentowych, praktycznie kopiowali go wszyscy włącznie z Yamahą I HD :)), licznika nie ma i nie miał i to taka ciekawostka, że w dokumentach mam wpisany przebieg zgodny ze stanem licznika :) - bo "nasz kochany system" nie pozwala zarejestrować pojazdu be stanu licznika :)
u mnie zdarzało się, że ja na moto - żona w puszcze i dla mnie to nie było nic dziwnego, przynajmniej miał kto bagaże wieźć ;), ale nasz kolega to jeszcze "świeżak", więc pewnie jeszcze nie raz poruszy temat "dziwnych spraw ;)
Każdy się boi jeździć na moto, gdy przestanę się bać to więcej nie wsiądę
wydatki ? - Żonie po prostu kupuje się strój i czeka, aż będzie chciała go założyć
sokolnik
17-07-2018, 09:18
Kilka razy jechała samochodem a ja moto, ale to były sytuację przypadkowe, jakieś tam wspólne przeloty od rodziców czy jakoś tak... Ale umyślnie tak nie podróżujemy na 2 pojazdy.
Żeby kupić musi w sklepie przymierzyć :)
robin102
17-07-2018, 21:56
... gdy przestanę się bać to więcej nie wsiądę
Najmądrzejsze co ostatnimi czasy czytałem. Przemierzając Polnada z góry na dół widziałem kilkukrotnie płynących po autostradach bikerów. O jeżu jak mi było żal chłopaków. najgorsze te tiry co ich wyprzedzały i ochlapywały totalnie jak wodą z wiadra.
krzysztofz24
18-07-2018, 00:09
(............) Przemierzając Polnada z góry na dół widziałem kilkukrotnie płynących po autostradach bikerów. O jeżu jak mi było żal chłopaków. najgorsze te tiry co ich wyprzedzały i ochlapywały totalnie jak wodą z wiadra.
Kiedys wracalem z okolic Kolobrzega okolo 600km Honda VF1100 w mniej lub bardziej uciazliwej mzawce...11 godzin sie zeszlo. Nie mialem na sobie nawet 1 cm suchego kawalka:-). Na Kawasaki jak kiedys wracalem z Zakopanego, zrobilem sobie praktyczne ubranko z duzego worka na smieci, nawet pomoglo.
Ale i tak nie zapomne nigdy jak swiezo po liceum na Jawie 350TS wracalem od kolegi z mazur. Okolo Myszynca zaczelo ostro lac. Byla taka ulewa az do Wawy przez okolo 170km ze szosa plynela woda. Jakakolwiek kaluza jak wjezdzalem, to rozprysk szedl powyzej barkow.
Kazdy TIR ktory mnie mijal, to jakbym dostal chlusniecie z wiadra wody z solidnym zamachem, prosto na klate:-).
Juz mnie to zaczelo smieszyc w pewnym momencie "no dawaj, dajesz, pokaz co tam masz" i nastepne chlusniecie.
Chyba w Pultusku, ktos tak glosno krzyknal "Ja cie, motorem w taki deszcz", ze az to uslyszalem.
I ciekawostka po 170km w takim deszczu i kilku godzinach, wogole nie bylem chory, nawet najmniejszego katarku czy kaszlu.
Kolekcjoner
18-07-2018, 01:27
Najmądrzejsze co ostatnimi czasy czytałem. No bo tak jest. Czasami moi znajomi pytają czy się nie boję jeździć na moto - ja im odpowiadam że (zgodnie z prawdą) boję się jak cholera i może dlatego żyję.
robin102
18-07-2018, 12:24
Kręciłem się po Trójmieście autem, ja nie wiem jak Sokół se tam daje radę na moto. Ludzie tam tak zapierda...ją puszkami, ciężarówkami 30 tonowymi. Jadę 120-130 km/h, a tu mnie cysterna na obwodnicy wyprzedza wywijając slalomy miedzy autami małymi. Sokole uważaj tam, bo to nie są normalne warunki dla motocyklistów. Może w niedziele rano trzeba jeździć. :)
sokolnik
19-07-2018, 12:40
Mówiłem Ci Robin przed wyjazdem na Pomorze że tu ruch na drogach sporo szybszy, że trzeba uważać :)
A ja jeżdżę ostrożnie bez szaleństw. Do tego mało jezdze teraz czerwiec lipiec bo pogoda lipna i czasu brak w weekendy. Kolejny weekend mam wyjazd puszką...
Za tydzień już zapowiedzialem mojej że wyjeżdżam na moto (jeśli będzie ładna pogoda) :)
Robin i Krzysztof, za tydzień macie czas? :)
krzysztofz24
19-07-2018, 13:10
(..............)
Robin i Krzysztof, za tydzień macie czas? :)
Ale zaraz, cos mi sie tu nie zapina:-). To chcesz jechac do Robinowego lasu i pytasz sie Robina czy ma czas?
Que pasa amigo?:-)
robin102
19-07-2018, 15:06
Jak mam dużo czasu to leżę i odpoczywam, jak mam mało to tylko leżę :D, a jak mam bardzo dużo jak teraz to czekam na Was :)
sokolnik
19-07-2018, 17:30
Jak mam dużo czasu to leżę i odpoczywam, jak mam mało to tylko leżę :D, a jak mam bardzo dużo jak teraz to czekam na Was :)Robin wszystko wie, kontakt jest... Tylko coś chyba on jakiś dziwny, przeziębiony, pisał mi żebym do niego przyjechał pociągiem, cały strój zabrał i latał z Krzychem jako plecaczek :) serio hehe
Nie wiem co on tam pił nad morzem ale dobrze ze juz wrócił do Robinowego Lasu :)
robin102
19-07-2018, 23:02
Nie wiem co on tam pił nad morzem ale dobrze ze juz wrócił do Robinowego Lasu :)
Najeżdżony już jestem na ten sezon. Zew jazdy opędzony, a i nie ma gdzie jeździć. Wszystkie kominy pobliskie objechane, a dalsze wypady po obserwacji płynących autostradami bikerów odpadają.
Przydało by się jakieś moto do jazdy po pobliskim lesie :)
sokolnik
19-07-2018, 23:49
Oooo Robin szykuje się łowy nowej maszynki :) to co teraz kupujesz? Crossa? :)
robin102
20-07-2018, 10:13
... kupujesz? Crossa? :)
dawno temu doktor zabronił :(
..
ps.
przyjedziesz to zobaczysz jak ja mam gdzie na enduro jeździć, więcej niż po asfalcie ciekawych dróg i ścieżek
sokolnik
20-07-2018, 16:44
dawno temu doktor zabronił :(
..
ps.
przyjedziesz to zobaczysz jak ja mam gdzie na enduro jeździć, więcej niż po asfalcie ciekawych dróg i ścieżekTo ja jakieś łańcuchy wezmę na koła albo opony na zmiane he
Jak będzie pogoda to planuje jechać... Jakbym o 14 był w garażu... Gotowy do drogi, to do 21 do Białegostoku dojadę... Trasę i drogi znam wiem którędy jechać... Gdzie stacje benzynowe, ostre zakręty, przejazdy kolejowe itp.
Mam dużą chęć, bo później nie ma szans na taki wyjazd pewnie...
krzysztofz24
20-07-2018, 19:51
To ja jakieś łańcuchy wezmę na koła albo opony na zmiane he
Jak będzie pogoda to planuje jechać... Jakbym o 14 był w garażu... Gotowy do drogi, to do 21 do Białegostoku dojadę... Trasę i drogi znam wiem którędy jechać... Gdzie stacje benzynowe, ostre zakręty, przejazdy kolejowe itp.
Mam dużą chęć, bo później nie ma szans na taki wyjazd pewnie...
Ale zaraz, to ty chcesz jechac w piatek 27?
A nie lepiej jakbys w piatek na spokojnie do rodzicow pojechal, przenocowal i rano w sobote 28 do Robina.
Bo nie mowie, ze na 100% ale istnieje spora szansa ze ja bym tez mogl w sobote pojechac do Robinowego lasu;-).
Tak bysmy byli na 12-13 akurat zeby pare godzin przy kawalku kielby z grilla posiedziec;-).
Tylko ze ja bym na pewno kolo 17-18 wracal do wawy, ty mozesz nocowac jak chcesz.
A i oczywiscie Robin by musial nam na spotkanie wyjechac:-).
robin102
20-07-2018, 20:54
A i oczywiscie Robin by musial nam na spotkanie wyjechac:-).
Już ja Wam kurde wyjadę. Z łuku w lesie ostrzelam, motory zabiorę za te zloty nieudane :D
sokolnik
21-07-2018, 06:55
Krzychu i ja na zlocie byliśmy rok temu :)
robin102
21-07-2018, 11:22
U mnie w mieście można już nie mieć własnego roweru, bo są do wypożyczki, a także od niedawna nie mieć własnego motocykla, bo są w wielu punktach miasta fajne nówka skutery do pojeżdżenia. Jeżdżą bardzo dziarsko.
Można przyjechać pociągiem, bez własnego motocykla :) nawet kaski są w komplecie
Ale czad. Normalnie kocham moje miasto !!
http://www.poranny.pl/motofakty/aktualnosci/a/skutery-elektryczne-blinkeecity-w-bialymstoku-mozna-nimi-jezdzic-juz-od-soboty-zdjecia-wideo,13321492/
Kolekcjoner
21-07-2018, 17:58
U mnie w mieście można już nie mieć własnego roweru, bo są do wypożyczki, a także od niedawna nie mieć własnego motocykla, bo są w wielu punktach miasta fajne nówka skutery do pojeżdżenia. Jeżdżą bardzo dziarsko.
Można przyjechać pociągiem, bez własnego motocykla :) nawet kaski są w komplecie
Ale czad. Normalnie kocham moje miasto !!
http://www.poranny.pl/motofakty/aktualnosci/a/skutery-elektryczne-blinkeecity-w-bialymstoku-mozna-nimi-jezdzic-juz-od-soboty-zdjecia-wideo,13321492/
Pod warunkiem że ktoś lubi jazdę na kiblu ;).....
sokolnik
21-07-2018, 18:51
Wszystko wskazuje na to że w sobotę odbędzie się zlot na ziemi Podlaskiej, w domu Robina :)
Oby tylko pogoda dopasowala. Teraz jest pogoda super (okolice Ostródy), oby za tydzień była taka pogoda :)!
robin nie kupuj sobie terenówki, tylko sobie zrób ;) - wybacz, ale jesteś już za stary aby się uczyć połykać piach i błoto, - została tylko rekreacja i dość delikatna ;), też mam tą świadomość (mimo, że kiedyś próbowałem taplać się w błocie), dlatego jak budżet pozwoli to w tym roku zacznę budować małego wszędołaza
robin102
22-07-2018, 02:00
robin nie kupuj sobie terenówki, tylko sobie zrób ;) - wybacz, ale jesteś już za stary aby się uczyć połykać piach i błoto, - została tylko rekreacja i dość delikatna ;),
Z tego właśnie powodu co tak kulturalnie wymieniasz :D ręce mi do dupy przyrosły albo szkoda mi czasu już na kręcenie śrubkami. Dawniej i owszem się silnik scyzorykiem rozkladało i składało, teraz już nie.
ps
Nigdy też by mi do łba nie przyszło nurzanie w błocie czy piachu, lekkie enduro do bardzo lekkiego terenu, czyli utwardzone drogi wiejskie lub co najgorzej leśne.
- - - - kolejny post - - - - - -
Pod warunkiem że ktoś lubi jazdę na kiblu ;).....
Nie przesadzajmy :) Testowa na silnym jak cholera skuterze i jest radocha po pachy. To trzeba pojeździć, by zasmakować. Przeszkadzaj trochę male kółka, ale są skutery turystyczne z dużymi.
Testowa na silnym jak cholera skuterze i jest radocha po pachy. To trzeba pojeździć, by zasmakować. Przeszkadzaj trochę male kółka, ale są skutery turystyczne z dużymi.
No, ale jak z tą pustką w kroku?
Robin kup Hondę X ADV i Będzie Pan Zadowolony :D
PS. Przedwczoraj zostałem Dziadkiem, choć mówią niektórzy, "mężem babci". Mam kolejnego członka rodziny w domu, Gabrysię. :)
Kupię tą maszynkę, bo wnusię trzeba będzie jakoś wozić.
Boryszuk
22-07-2018, 07:10
No, ale jak z tą pustką w kroku?
Torebkę można tam powiesić.
Hondę X ADV bym powiedział nie tylko na lekkie błotko, ale to też król miasta :)
ps: gratulację , moje chłopaki jakoś się nie starają :(
robin102
22-07-2018, 11:22
PS. Przedwczoraj zostałem Dziadkiem, choć mówią niektórzy, "mężem babci".
Gratulacje, gratulacje. Tak trzymać, maż babci lepiej brzmi.
- - - - kolejny post - - - - - -
Hondę X ADV bym powiedział nie tylko na lekkie błotko, ale to też król miasta :)
Ja zakochany jestem w Suzuki DRZ 400. Znam, miałem kiedyś okazje użyć z wypożyczalni w wersji SM. Świetny prosty, wręcz prostacki motocykl który spełnił by wszystkie leśne potrzeby.
- - - - kolejny post - - - - - -
No, ale jak z tą pustką w kroku?
Zgrabną nóżkę się tamtędy przekłada. Nie panikujmy z pozycją na skuterze nog czy rak. Dobry skuter jest bardzo dobry tylko przywyknąć trzeba. Niektóre to nawet da się trochę w zakręcie złożyć.
Jak byłem na Helu to wynalazłem fajne ogłoszenie skutera BMW 650cm3. Już miałem jechać oglądać i poczytam najpierw w necie a tam, że silnik do tego BMW produkuje firma KYMCO, no mać ich w job !!
robin102
22-07-2018, 12:08
Dokładnie coś takiego oglądałem, ale później na ulicznym parkingu we Władysławowie. Jak to BMW robi wrażenie porządnością wykonania.
ps. i nie ma pustki w kroku :)
https://allegro.pl/ogloszenie/bmw-c650-gt-higline-led-25tkm-okazja-7372587855
Kolekcjoner
22-07-2018, 12:28
Nie przesadzajmy :) Testowa na silnym jak cholera skuterze i jest radocha po pachy. To trzeba pojeździć, by zasmakować. Przeszkadzaj trochę male kółka, ale są skutery turystyczne z dużymi.
Dla Ciebie może tak dla mnie to porażka - nikomu nic nie narzucam - chcesz na kiblu jeździj :D.
robin102
22-07-2018, 13:12
...nikomu nic nie narzucam - chcesz na kiblu jeździj :D.
Ale serio nie wszystkie skutery są porcelanowo białe jak te w moim mieście :)
tomajk gratulacje. [emoji4]
Nie wiem co Wam przeszkadza w skuterach, miliony skuterzystów czy - jak wolicie - porcelanistów nie może się mylić. Może nie do wszystkiego skuter się nadaje, ale mocniejszy skuter to i poplątać się gdzieś dalej pozwoli. Czyli dobry skuter nie jest zły.
Tapatalknięte
Boryszuk
22-07-2018, 14:56
Skutery są doskonałą opcją dla tych entuzjastów motocykli, którzy lubią poczuć wiatr w kuciapkach.
robin102
22-07-2018, 16:28
@tomajk (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=3989) gratulacje. [emoji4]
Nie wiem co Wam przeszkadza w skuterach, miliony skuterzystów czy - jak wolicie - porcelanistów nie może się mylić. Może nie do wszystkiego skuter się nadaje, ale mocniejszy skuter to i poplątać się gdzieś dalej pozwoli. Czyli dobry skuter nie jest zły.
Tapatalknięte Właśnie właśnie. Śmignąłem się Yamahą 400 cm i złego słowa nie powiem, tylko na starcie te yyyyyybzzz trochę wkurza, ale i tak spod świateł wszystko zostało w tyle :) co dopiero taka bestia BMW 650 czy inna Honda.
Jedno co mnie tak na serio drażni w tych łazienkowych pojazdach to ich ogromna masa, co prawda jej nie czuć, ale jest :)
Podawałem tutaj przykład BMW (Bardzo Mądry Wybór) C evolution. Masa jak odlewu z żeliwa ale za to odlatuje po przekręceniu manetki. No i klient odlatuje przy płaceniu, ponad 60 tys. za podstawową wersję. A dziś jechałem jakiś czas z człowiekiem na BMW 1600 na tarnowskich blachach. Taczej turystyczny, cały obudowany i w przeciwieństwie do mojego "grzmotu" jego silnik robił dyskretne "ziiiiiiiuuuuuuuuuu". Zakochałem się [emoji3][emoji3]
I jeszcze jedno, gdybyście się wybierali w Bieszczady, to polecam zboczyć z głównej trasy na Tyrawę Wołoską, tam po prostu jest jeden wielki jazgot silników. Setki motocyklistów dziennie przemierza te "jelita" dla frajdy, a że to krótki odcinek, to jeżdżą tam i z powrotem. Po drodze jest też punkt widokowy.
I jeszcze obiecany film z trasy transfagarskiej. Umęczyłem 8 minut gdyż to moja pierwsza video produkcja ever. Czasem dopasowana do posiedzenia na - a jakże - porcelanie. [emoji16]
https://youtu.be/IWfCLZhKQyI
Nie rzucajcie mocno pomidorami w autora, jeśli już to wybierajcie dojrzałe. [emoji12]
Tapatalknięte
Kolekcjoner
22-07-2018, 22:11
@tomajk (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=3989) gratulacje. [emoji4]
Nie wiem co Wam przeszkadza w skuterach, miliony skuterzystów czy - jak wolicie - porcelanistów nie może się mylić. Może nie do wszystkiego skuter się nadaje, ale mocniejszy skuter to i poplątać się gdzieś dalej pozwoli. Czyli dobry skuter nie jest zły.
Mnie nic nie przeszkadza ale zostawiam tę przyjemność innym ;).
A co do milionów to znasz powiedzenie o muchach 8).
sokolnik
22-07-2018, 22:26
a zlot coraz bliżej... budżet zabezpieczony na paliwo :) wyjdzie spokojnie 900 km, zależy jaka trasa i ile pojeździ się na miejscu... może i nawet tysiąc kilometrów strzeli ! aaa ! Szok !
Jest tu jakiś cwaniak co chce w ten weekend dołączyć? :)
Krzychu i Robin mi tu trasy z Gdyni szukają jakbym nigdy nie był w okolicach Olsztyna/Mrągowa/Białegostoku :)
fajnie a może by tak mazury? Może ktoś jeszcze?
ROBIN
KRZYSZTOF
JA
Ktoś jeszcze? Krzysztof nie może na noc zostać i Robin się boi że będziemy jak te dwie dolne części od roweru siedzieli :)
EDIT:
Dziś wykąpałem się w jeziorku... a super ! Pierwszy raz w tym roku :/ tak super przyjemnie... woda cudna...
Następne pływanie na mazurach po drodze, moto stop, ciuchy na ziemie i go go go w jezioro! ! ! :evil: :grin:
silnik do tego BMW produkuje firma KYMCO, no mać ich w job !!
Znaczy, że Kymco jako marka jest godna rozważenia.
robin102
22-07-2018, 23:42
Pojeżdżone
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/07/d9fcfd647c03e4d2-1.jpg
źródło (https://www.fotosik.pl/zdjecie/d9fcfd647c03e4d2)
- - - - kolejny post - - - - - -
Znaczy, że Kymco jako marka jest godna rozważenia.
Te KYMCO to jest podobno we wszystkim w Hondach dla Kawasaki jakiś gotowe skutery robi, dla wielu marek części, a fabryki mają podobno ogromne. Potentat w branży większy niż japońskie firmy.
krzysztofz24
23-07-2018, 01:34
Te KYMCO to jest podobno we wszystkim w Hondach dla Kawasaki jakiś gotowe skutery robi, dla wielu marek części, a fabryki mają podobno ogromne. Potentat w branży większy niż japońskie firmy.
Chwilunia, chwilunia. Kymco z Kawasaki ma malo wspolnego (jakas tam kooperacja przy skuterach, a podobno Kawasaki ma "pomoc" Kymco w wyprodukowaniu ich pierwszego motocykla). Swoje sprzety robili przez pewien czas na licencji Hondy, w zamian za licencje robili troche czesci dla Hondy.
Ale to nie tak, ze robia dla nich gotowe silniki a Honda je montuje.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kymco
Co Japan moto, to Japan moto a nie tajwanski. Choc np Yamaha ma fabryke w Malezji. I sam widzialem R1 jeszcze nie wyjeta z pudla z dumnym napisem Made in Malaysia:-)
Kymco to ogolnie sie umizguje;-) do japonskich firm motocyklowych i czasami tam dojdzie do jakiejs kooperacji.
sokolnik
23-07-2018, 07:37
Znaczy, że Kymco jako marka jest godna rozważenia.Yamaha to marka godna rozważenia :)
Dziś piękna pogoda się zapowiada nad morzem...
Może plaża? :)
Kolekcjoner
23-07-2018, 12:14
Te KYMCO to jest podobno we wszystkim w Hondach dla Kawasaki jakiś gotowe skutery robi, dla wielu marek części, a fabryki mają podobno ogromne. Potentat w branży większy niż japońskie firmy. robin102 - prośba ;) - zlituj się czasem i nie pisz takich andronów ;) :lol:. Kymco w stosunku do marek Japońskich to większy warsztat ;)....
robin102
23-07-2018, 16:52
Dlatego dwa razy użyłem słowa "podobno" Nie weryfikowałem przychodów, udziałów, ani aktywów, ale dociekając jak to możliwe, że takie szlachetne BMW zleca produkcje silnika do topowego skutera dla warsztatu w Chinach trafiłem na gościa z hurtowni motoryzacyjnej z którym sobie pogadaliśmy. Jegomość opowiadał ciekawe rzeczy, że Honda montuje we Włoszech z wielu elementów robionych przez Kymco swojego kultowego już Horneta. Może zmyśla ?
tak z drugiej strony to myślałem iż Szwajcarzy są największym producentem zegarków na świecie, a prawda jest tak, że w Chinach się produkuje najwiecej i to wiele szlachetnych marek z chińskim rodowodem.
O chińskim sprzęcie audio dobrej jakości zalewającym świat już nie ma co wspominać.
Wcale bym się nie zdziwił, że w tych milionach skuterów latających po południu Europy, całej Azji i Bóg wie jeszcze gdzie siedzi części od Kymco, a co 3 motorek to ich produkt.
Nie doceniamy Chin. Tam się produkuje od bubli do towarów luksusowych, super wykończonych tylko kwestia ile za to chcemy zapłacić :)
Nie lubię Kymco, bo nazwa mi się nie podoba :P no i można by się zdziwić, że może takie Kymco jest dużym udziałowcem np akcjonariuszem w Hondzie czy Kawasaki, czy Yamaha. No bo nie w najmniejszej firmie Suzuki, możliwe, że mniejszej od Kymco która całe skutery dla Kawasaki w małym warsztacie ;) potrafi produkować :)
Yamaha to marka godna rozważenia :)
Niewątpliwie, choć ja preferuję Ądę. No, może z dopuszczeniem FJR.;-)
Jeśli chodzi o Kymco, to bodaj firma tajwańska, nie chińska, a to może być różnica.
Trzeba wziąć pod uwagę, że ogólne tryndy są takie, aby maksymalnie obcinać na kosztach produkcji. Natomiast są firmy, które jeszcze tego nie stosują, a przynajmniej nie w takim zakresie i starają się robić jak najlepiej. Dobrym przykładem z rynku motoryzacyjnego są samochody koreańskie, gdzie producenci nie obawiają się dawać gwarancji nawet 10-cio letniej. Być może jeszcze nie czas na motocykle koreańskie, tajwańskie, czy chińskie, ale szybko opanowywują technologię i za parę lat mogą okazać się lepsze od japończyków. Kto wie...
Kolekcjoner
23-07-2018, 20:29
Dlatego dwa razy użyłem słowa "podobno" Nie weryfikowałem przychodów, udziałów, ani aktywów, ale dociekając jak to możliwe, że takie szlachetne BMW zleca produkcje silnika do topowego skutera dla warsztatu w Chinach trafiłem na gościa z hurtowni motoryzacyjnej z którym sobie pogadaliśmy. Jegomość opowiadał ciekawe rzeczy, że Honda montuje we Włoszech z wielu elementów robionych przez Kymco swojego kultowego już Horneta. Może zmyśla ?
tak z drugiej strony to myślałem iż Szwajcarzy są największym producentem zegarków na świecie, a prawda jest tak, że w Chinach się produkuje najwiecej i to wiele szlachetnych marek z chińskim rodowodem.
O chińskim sprzęcie audio dobrej jakości zalewającym świat już nie ma co wspominać.
Wcale bym się nie zdziwił, że w tych milionach skuterów latających po południu Europy, całej Azji i Bóg wie jeszcze gdzie siedzi części od Kymco, a co 3 motorek to ich produkt.
Nie doceniamy Chin. Tam się produkuje od bubli do towarów luksusowych, super wykończonych tylko kwestia ile za to chcemy zapłacić :)
Nie lubię Kymco, bo nazwa mi się nie podoba :P no i można by się zdziwić, że może takie Kymco jest dużym udziałowcem np akcjonariuszem w Hondzie czy Kawasaki, czy Yamaha. No bo nie w najmniejszej firmie Suzuki, możliwe, że mniejszej od Kymco która całe skutery dla Kawasaki w małym warsztacie ;) potrafi produkować :)
Nie jest. A Suzuki wcale nie jest tak małe jak Ci się wydaje - dział samochodowy robi robotę. Po prostu szkoda czasu na takie rozkminy wyssane z palca ;)....
Ja doceniam Chiny, natomiast jedno z drugim nie ma kompletnie nic wspólnego :).
jeszcze raz piszę Kymco produkowało silniki do skuterów Hondy, później firma się oddzieliła, jest potężną firmą i jedną z nielicznych, która nie korzysta z kooperantów, produkują wszystko sami, nie muszą nikogo prosić o pomoc przy budowie motocykli, bo robią już to od dawna (popularne w Canadzie), tak samo jak duże quady i skutery do pojemności 800, wspólnie z firmą SYM (mniej popularną w u nas) robią silniki do innych motocykli (między innymi BMW) - ciekawostka, to że u włochów mają trzecie miejsce pod względem sprzedaż jedośladów
robin102
23-07-2018, 21:48
Zmieniając temat na bardzij rozrywkowy :)
Dość często ostatnio mam kontakt z Yamhą MT 09 kolego.słucham , gazuje i kurde odpodobała mi się praca tego silnika R3. Nie ma po prostu rytmu ten gang. Nie chodzi o wydech cichy i bez charakteru. Te 3 cylindry to jednak nie to, jakoś to dziwnie chodzi. Nie do przyjęcia dla mnie.
Klasyczna rządówka R4 lub V2
jakoś to dziwnie chodzi
Jak w Wartburgu przecież. :-)
sokolnik
23-07-2018, 22:21
info dot. zlotu:
moja trasa zaplanowana - wspólnie z Krzychem :)
wstępnie ustalone miejsce zbiórki :) BAR (https://www.google.pl/maps/place/Bar+u+Dany/@53.2016804,22.4060872,17z/data=!4m50!1m44!4m43!1m6!1m2!1s0x46e2a0876da50487: 0xb603e1867869e3a5!2zUGzEmWtpdHk!2m2!1d19.7567262! 2d53.8595262!1m6!1m2!1s0x471d8cb41946847f:0x17ab20 88b0e8f5c!2sJedwabno!2m2!1d20.7264526!2d53.5287353 !1m6!1m2!1s0x471df7388e513839:0x2bf147e40890f30c!2 sSzczytno!2m2!1d20.99519!2d53.56354!1m6!1m2!1s0x47 1e417887f7b8e1:0x4b415eab2fa111e!2zT3N0cm_FgsSZa2E !2m2!1d21.5592554!2d53.0876544!1m6!1m2!1s0x471fd1d b9dcb1589:0x476a2c6350d4307a!2sWizna!2m2!1d22.3821 446!2d53.1944253!1m6!1m2!1s0x471ffc048f41971d:0x72 317dcc8bf07b2c!2sBia%C5%82ystok,+15-001!2m2!1d23.1688403!2d53.1324886!3e0!3m4!1s0x471f d1b177f06387:0x908a310240df16f8!8m2!3d53.201933!4d 22.4064962)
godz. 11.00-11.30 max.
To ja chyba muszę wyjechać o 7 rano haha
Z takim miejscem zbiórki to chyba nigdzie nie wyjedziecie.:-)
sokolnik
23-07-2018, 22:28
Z takim miejscem zbiórki to chyba nigdzie nie wyjedziecie.:-)
ja mogę zostać i zapolować na jakiegoś łosia... a raczej klępę :)
robin102
23-07-2018, 23:05
Jak w Wartburgu przecież. :-)
Silniki R3 , że niby one ciągną na dole ja V , a na górze, że niby aksamit i moc jak w rzędówce jeśli ich pojemność będzie magicznie cyrka blisko 300 cm3 na gar. No niestety cherlawie to jakoś brzmi w zakresie wolnych obrotów, a przejście z wolnych na wyższe rejestry to już absolutnie mi nie podchodzi. Ot i miłość prysła do MT 09 :)
- - - - kolejny post - - - - - -
[QUOTE=sokolnik;3971495
wstępnie ustalone miejsce zbiórki :) BAR (https://www.google.pl/maps/place/Bar+u+Dany/@53.2016804,22.4060872,17z/data=!4m50!1m44!4m43!1m6!1m2!1s0x46e2a0876da50487: 0xb603e1867869e3a5!2zUGzEmWtpdHk!2m2!1d19.7567262! 2d53.8595262!1m6!1m2!1s0x471d8cb41946847f:0x17ab20 88b0e8f5c!2sJedwabno!2m2!1d20.7264526!2d53.5287353 !1m6!1m2!1s0x471df7388e513839:0x2bf147e40890f30c!2 sSzczytno!2m2!1d20.99519!2d53.56354!1m6!1m2!1s0x47 1e417887f7b8e1:0x4b415eab2fa111e!2zT3N0cm_FgsSZa2E !2m2!1d21.5592554!2d53.0876544!1m6!1m2!1s0x471fd1d b9dcb1589:0x476a2c6350d4307a!2sWizna!2m2!1d22.3821 446!2d53.1944253!1m6!1m2!1s0x471ffc048f41971d:0x72 317dcc8bf07b2c!2sBia%C5%82ystok,+15-001!2m2!1d23.1688403!2d53.1324886!3e0!3m4!1s0x471f d1b177f06387:0x908a310240df16f8!8m2!3d53.201933!4d 22.4064962)
[/QUOTE]
To mordownia, że strach tam coś wypić, a co dopiero zjeść :D
krzysztofz24
23-07-2018, 23:19
jeszcze raz piszę Kymco produkowało silniki do skuterów Hondy, później firma się oddzieliła, jest potężną firmą i jedną z nielicznych, która nie korzysta z kooperantów, produkują wszystko sami, nie muszą nikogo prosić o pomoc przy budowie motocykli, bo robią już to od dawna (popularne w Canadzie), tak samo jak duże quady i skutery do pojemności 800, wspólnie z firmą SYM (mniej popularną w u nas) robią silniki do innych motocykli (między innymi BMW) - ciekawostka, to że u włochów mają trzecie miejsce pod względem sprzedaż jedośladów
Produkuja wszystko sami, tylko te skutery to na licencji Hondy swego czasu robili. A dla Hondy to raczej robili czesci silnikowe, a nie gotowe silniki.
Ale czego sie spodziewac po skosnych (bez urazy). Jak Japonczycy zaczynali to zrzynali od Anglikow oporowo. A teraz to samo robia Tajwanczycy, tylko wzoruja sie na Japonczykach i czasami dochodzi do jakiejs kooperacji.
- - - - kolejny post - - - - - -
Z takim miejscem zbiórki to chyba nigdzie nie wyjedziecie.:-)
To jest miejsce zbiorki juz po przebytej trasie. Takie spotkanie przed docelowym celem;-)
- - - - kolejny post - - - - - -
(..........)
To mordownia, że strach tam coś wypić, a co dopiero zjeść :D
Toz to pierwszorzedny high exclusive lokal:-). Butelke wody mozna kupic, kibel jest - dla mnie juz luksus;-).
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.