Zobacz pełną wersję : Motocyklisci na forum - ujawnij sie i przywitaj:-)
Zapytam z ciekawości bo się znacie.
https://www.scigacz.pl/Keeway,RKV,125,model,2015,dane,techniczne,19161,im .html
To dobry zakup? I nie wiem co z nim będzie robił szwagier. :|
każdy z nich będzie dobry do momentu dostępności części, a z tym bardzo różnie bywa
Kolekcjoner
26-01-2022, 23:00
Zapytam z ciekawości bo się znacie.
https://www.scigacz.pl/Keeway,RKV,125,model,2015,dane,techniczne,19161,im .html
To dobry zakup? I nie wiem co z nim będzie robił szwagier. :|
Niezbyt. Słaby silnik, reszta też taka sobie. Ja bym tego nie kupił.
BTW: "co z nim będzie robił szwagier" - jest tu kluczowe ;)
Dzięki za informację.
No i jeszcze dowiedziałem się że ma wtrysk a nie gażnik.
Chociaż nie mam pojęcia czy to robi jakąś różnicę?
robin102
27-01-2022, 00:05
Dzięki za informację.
No i jeszcze dowiedziałem się że ma wtrysk a nie gażnik.
Chociaż nie mam pojęcia czy to robi jakąś różnicę?
Waldek kup sobie jakiś ładny motocykl i niekoniecznie 125 bo te za sprawą możliwości jazdy bez uprawnień są kosmicznie drogie. Znajomek sprzedał Virago 125 i kupił Hondę Shadow 600 w ładniejszym stanie za dokładnie te same pieniążki. Jakaś patologia ma miejsce w temacie cen 125 cm.
Bądź sprytniejszy od szwagra ;)
Coś Ty!! Ja już nawet na rower nie wsiadam a co dopiero motocykl.
W moim wieku to już tylko spacerkiem.
A i prawo jazdy powinni zabierać z urzędu.
Jak widzę niektórych samochodziarzy to gdyby nie kierownica to by "upadli". :cry:
robin102
27-01-2022, 13:12
Coś Ty!! Ja już nawet na rower nie wsiadam a co dopiero motocykl.
W moim wieku to już tylko spacerkiem.
A i prawo jazdy powinni zabierać z urzędu.
Jak widzę niektórych samochodziarzy to gdyby nie kierownica to by "upadli". :cry:
U mnie jest motocyklista ktory ma 86 lat i śmiga na Hondzie CBF 1000
Kolekcjoner
27-01-2022, 14:07
U mnie jest motocyklista ktory ma 86 lat i śmiga na Hondzie CBF 1000
Mój znajomy zrobił prawko jak miał 72 lata 8)...
robin102
27-01-2022, 19:00
...Na niedzielne wypady z kilkoma kolegami to jezdzimy Junakami M10.... Może to Wy i Ty ;) byliście ekipą kilku ładnie utrzymanych Junaków w Mikołajkach tak 2-3 lata wstecz. Zaleciałem do Mikołajek swoim motorkiem wracając z Rynu, nawet zaparkowałem blisko tych Junaków. One stały przy porcie niemal. Chyba mam nawet gdzieś zdjęcie tych Junaków.
marekawo
27-01-2022, 19:32
Robin102 Nie, to nie my, ale może kiedyś na zlot do Szczecina pojedziemy ;-) Jak będziesz latem w okolicach Słupcy to zapraszam, objedziemy w okolicy ciekawe miejsca. My to najdalej Wrocław, Łódż, Toruń :-)
robin102
28-01-2022, 12:00
Robin102 Nie, to nie my, ale może kiedyś na zlot do Szczecina pojedziemy ;-) Jak będziesz latem w okolicach Słupcy to zapraszam, objedziemy w okolicy ciekawe miejsca. My to najdalej Wrocław, Łódż, Toruń :-)
Dzięki, dzięki, ale ja jeżdżę 200 max 300 km od domu, zdrowie i takie tam. Na Hel wygodnym motocyklem już jadę parę lat i dojechać nie mogę :D
.
Mam prośbę :)
nr 1 . Wskocz proszę na ten filmik i tam w około 30 sekundzie są ujęcia na końcówki wydechów. Czy one mają założone te wyciszacze, bo tak wiedze, że jakby ta rurka podwójna była tak jest u Ciebie ? Który to rok produkcji twojego Sportstera ?
https://youtu.be/EsH5qeSji3k
nr 2 . Może masz jakąś taką choć szacunkową wiedze ile by kosztował uzbrojenie w te cięgla do pedałów, przeniesienie podnóżek do przodu ? 1000-2000-3000 zł czy może 10 tys zł,bo to Harley przecież ;)
Kojocisko
28-01-2022, 20:10
Wy tu się jaracie mocami, a KTM CeloFana po 200kkm trafił na hamownię: https://www.youtube.com/watch?v=sF66kGj928Y
marekawo
28-01-2022, 20:34
To są wydechy puste, takie same jak u mnie tylko w chromie, są za głośne. A to co widzisz na tych wydechach to są takie nakładki, niby do ochrony od ciepła;-) Mój jest z 2016 roku i od tego roku był lift. Felgi ze szprych zrobili z alu, nie podoba się. Inne rzeczy na plus tzn. grubsze lagi zawieszenia przód i ABS i teleskopy tył też lepsze. Inne malowanie zbiornika.
https://allegro.pl/oferta/sety-harley-davidson-sportster-spacerowki-14-20-11114283193?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_mtrzcj_chemiakcesor_pla_ss&ev_adgr=Chemia_i_akcesoria&ev_campaign_id=14493242333&gclid=Cj0KCQiAxc6PBhCEARIsAH8Hff0vXg13CNwY-9XLMnbhZ9PytQjL1gxAjup4O4V13tc69b8gmRBLJkcaArkrEAL w_wcB
Silnik itd. jest to samo co prze rokiem 2016 i dobrze ;-)
--- Niezbyt. Słaby silnik, reszta też taka sobie. Ja bym tego nie kupił. - bo to nie ta półka dla motocyklistów "z przebiegiem" ;), choć jako pierwszy to wart grzechu
--- kupił Hondę Shadow 600 - to jest rozsądek, jak kupił "niezbyt" naprawianą, to będzie zadowolony
--- ale ja jeżdżę 200 max 300 km od domu - bo to twardym trzeba być, nie jakimś "miękiszonem" ;)
robin102
29-01-2022, 00:15
Wy tu się jaracie mocami, a KTM CeloFana po 200kkm trafił na hamownię: https://www.youtube.com/watch?v=sF66kGj928Y
Hamownie potrafią rozczarować ;) choć w rzeczonym przypadku i przy tym przebiegu te 82 KM trzeba uznać za dobry wynik. Ciekawi mnie jak tam z kompresją czy daleko od nominalnych wartości.
Co do rozczarowań to niestety niemieckie potrafią zadziwić nowy GS na hamowaniu 125 KM zamiast katalogowych 136 KM , filmik jest na jutubie. Oczywiście zawsze kwestia egzemplarza się kłania, docierania ect.
Strach podjechać swoim na Politechnikę, choć znajomy zapraszał na hamowanie.
- - - - kolejny post - - - - - -
Silnik itd. jest to samo co prze rokiem 2016 i dobrze ;-) Dzięki, dzięki. Zaczynam już powoli kumkać o co w tych harleyach chodzi. ;) ...... nie rozumiem jeszcze tylko tych lisich kit, skórzanych sakw, ćwieków, frędzli. Na szczęscie Sportstery 48 ostatnich lat edycji od tej zarazy ;) populacyjnie wolne są. Ładne motocykle, wpisują się w moją estetykę tradycyjnego motocykla z dużym silnikiem, wąskie, zwarte, krótkie, to jest to. Jest na co popatrzeć na internetach i posłuchać :)
Chłop ma chyba ze 2 metry wzrostu i daje radę :) .... pierwsze sekundy, siodło na wysokości kolan , o pierdykole :D
https://youtu.be/U91ts09fkjQ
fajny filmik,
--- ale ja jeżdżę 200 max 300 km od domu - bo to twardym trzeba być, nie jakimś "miękiszonem" :wink:
Eeeeeee lepiej mieć motocykl który nie zmusza, nie wymusza, nie wywiera presingu na walenie kilometrów po to żeby tylko nakręcać. Piwko, szmatka do polerowania, w niedzielę przy pogodzie 10 km do kawiarni na piwo. Motocyklowe życie jak w Madrycie ;)
Rafał_Sz
30-01-2022, 14:24
Moja wina. Nie opisałem dokładnie. Przerywacze podłączone. Bez nich ledy bardzo szybko migają, ale działają. A tu nemo. Przełącznik na kierownicy też nie, ale 2 dni temu działał. Nie wiem czy czegoś nie spaliłem źle podłączając. Na logikę powinien być to bezpiecznik, ale instrukcja piszę, że wszytkie kierunki są na jednym. Prawa strona działa lewa nic.
Wysłane z mojego SM-N970F przy użyciu Tapatalka
Sprawdź biegunowość, ledy tego wymagają żeby plus był do plusa, a masa do masy (co przy zwykłej żarówce jest bez znaczenia). Przy zmianie żarówek na ledy w migaczach nie trzeba zmieniać przerywacza - wystarczy w obwód wpiąć odpowiednie rezystory. (na Alle znajdziesz to pod hasłem "rezystor opornik kierunkowskazów).
robin102
30-01-2022, 19:18
Jeszcze na chwile o przebiegach w kontekście KTMa Kolegi na hamowni.
Tu Triumph Tiger z 2008 roku ze 192 000 km i jak patrze na foty, na stan moto to chyba trochę cofnięty :) ..... angielski, a tyle dał rady :)
https://www.otomoto.pl/oferta/triumph-tiger-tiger-1050-abs-kufry-fv-vat-23-ID6DY7Xo.html?
Cornelson
30-01-2022, 19:29
Sprawdź biegunowość, ledy tego wymagają żeby plus był do plusa, a masa do masy (co przy zwykłej żarówce jest bez znaczenia). Przy zmianie żarówek na ledy w migaczach nie trzeba zmieniać przerywacza - wystarczy w obwód wpiąć odpowiednie rezystory. (na Alle znajdziesz to pod hasłem "rezystor opornik kierunkowskazów).
Kwestia opornik lib przerywacz jest mi znana. Z resta już nie istotne. Winny był przełącznik kierunków. Coś haczy i trzeba lekko wydusić, żeby włączyć lewy kierunek. Kupa nerwów a w sumie blachostka. Tak czy siak dzięki.
robin102
31-01-2022, 00:35
Winny był przełącznik kierunków....
Do wszelakiej elektryki samochodowo-motocyklowej od przełączników, konektorów, listw stykowych nawet do stacyjki polecam ten preparat o nazwie KONTAKT 60. Kilka stacyjek w autach uratowałem przed kosztowną wymianą.
Używam go od 30 lat, serio od 30 lat jak jeszcze był mega trudny do kupienia to używałem wersji przywożonej w kieszeni prosto z Belgii.
To jest prawdziwe cudo i warto mieć w garażu, w domu w którym idzie totalnie do wszystkiego, nawet do zamków drzwiowych czy samochodowych. Może nie jest tani, ale .... lista rzeczy, urządzeń które tym uratowałem to z kilkaset pozycji zawiera
https://sklep.semicon.com.pl/shop2/kontakt-60-400ml,p598,c1460
Rafał_Sz
31-01-2022, 10:44
I warto po takim zabiegu użyć smaru do styków. Nie zwiększa on rezystancji, a chroni przed śniedzeniem i wycieraniem się. Jednym z najlepszych smarów który doskonale chroni w bardzo szerokim zakresie temperatur i dodatkowo ma bardzo dużą odporność na wymywanie jest amerykański Molykote 33 medium. Niestety jest drogi. Ma też zastosowanie w sprzęcie foto do smarowania np. mechaniki w obiektywach.
robin102
31-01-2022, 19:18
jakby Triumph, a jakiś taki dziwny :)
https://images92.fotosik.pl/570/518649fa679b5d3f.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/518649fa679b5d3f)
Cornelson
31-01-2022, 20:01
jakby Triumph, a jakiś taki dziwny :)
https://images92.fotosik.pl/570/518649fa679b5d3f.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/518649fa679b5d3f)Może to reklama bielizny? ;)
Wracając do przełącznika. Nie tykałem jeszcze ale mam wrażenie, że to problem mechaniczny. W prawo działa Ok. W lewo trzeba lekko wcisnąć i dopiero wtedy lewo. Moto i tak będzie jechać do seriwsu. Zobaczymy co powiedzą. A spray do styków mam ale inny. Nie wiem czy ma to znaczenie.
Wysłane z mojego SM-N970F przy użyciu Tapatalka
robin102
04-02-2022, 13:12
Taki luźny temat do dysputy.
Kupilibyście Triumpha ? Jakieś legendy bliskie prawdzie od kolegów znajomych macie ? Może swoje bliskie doświadczenia ? Nie stary, nie dawniejsze, ale można powiedzieć współczesne R3 powiedzmy 6-7 letnie.
o modelu celowo nie wspominam, bo achhhh, byście rozstrzelali pewnie, albo śmiechem zabili :D
Kojocisko
04-02-2022, 13:51
Ja bym kupił. To moim zdaniem fajne motocykle. Ciekawe, fajnie zaprojektowane, solidne. Z dobrze wykonanymi detalami, co zwykle cieszy bardziej dojrzałych właścicieli.
Nie każdy mi się podoba, ale w zasadzie wszystkie doceniam. Przed BMW przymierzałem się do Triumpha.
krzysztofz24
04-02-2022, 17:41
Ale bym sie przejechal na moto...:grin:. zima nie jest sroga bo w sumie 2 tygodnie moze byl snieg i mroz. No ale non stop +2 czy -1 i snieg z deszczem albo deszcz i szaro buro i ponuro.
Ach taki jeden dzien ze sloncem i suchutko i te 7 stopni, to mozna by sie owinac jak mumia i zmarznac na krtokiej przejazdzce:-).
Takie kontrolne kilkadziesiat km chociaz.
Jeszcze z miesiac...
Kojocisko
04-02-2022, 17:56
U mnie prognoza pokazuje przejażdżkę środa/czwartek. Zobaczymy, co się uda.
Po trzech miesiącach doszły ostatnie zabawki z Aliexpress - metalowe wzmocnienia handbarów i osłony pokrywy zaworów.
Co ciekawe - wzmocnienia kosztowały 160zł, a coś, co wygląda identycznie z metką niemieckiej firmy kosztuje 660zł.
Osłony kosztowały ok. 200zł vs. prawie identyczny produkt Wunderlicha za 1000zł
krzysztofz24
04-02-2022, 18:00
Twoja prognoza, to też moja prognoza. Nadarzyn od Wawy rzut beretem:-).
Aż spojrzałem, no przeca deszcz ma być i ponad 90% zachmurzenia.
Kojocisko
04-02-2022, 18:07
https://www.yr.no/en/forecast/daily-table/2-756135/Poland/Mazovia/Warszawa/Warsaw
krzysztofz24
04-02-2022, 18:22
Accuweather z komórki bardziej pesymistyczne;-).
Zresztą ta z linka też taka średnia.
Nie będę brał wolnego, bo jeszcze z przelotnych opadów nie przejdzie w stronę braku opadów tylko opad ciągły:-)
Dobra koniec, nie lubię narzekać bo to takie auto dołowanie...ale z chęcią bym sobie przypomniał jak słońce wygląda. Najlepiej na Moto ofc;-).
Cornelson
04-02-2022, 18:47
W kontekście dodatków i ich cen. U nas na grupie gość robił przeniesienie licznika czyli dwa kawałki grubej blachy pomalowanej proszkowo za 60 zł. Firmy zajmujące się takimi *******ami francuskie czy niemieckie biorą po 90 euro.
Accuweather z komórki bardziej pesymistyczne;-).
Zresztą ta z linka też taka średnia.
Tu https://www.windy.com/52.217/21.020?temp,52.071,21.279,10 masz bardziej optymistyczną. :)
Kupilibyście Triumpha ? Jakieś legendy bliskie prawdzie od kolegów znajomych macie ?
Mnie się podoba. Kolega Rafał recenzujący motocykle kupił dla siebie w zastępstwie V-Stroma.
https://www.youtube.com/watch?v=1GYggKsNFWU&t=832s
robin102
04-02-2022, 23:32
Nadarzyn od Wawy rzut beretem:-).
.
U jednego Krzyśka może padać, u drugiego nie :)
Ty młodzież ;) to pewnie znasz, ale ja to dopiero od 2-3 lat korzystam do jazd rowerowych czy motocyklowych. Pokazuje na bieżąco idące chmury deszczowe, czas, tzn z wyprzedzeniem też sytuacje na niebie za ile czasu może padać w ściśle określonym miejscu i ile deszczu spadnie.
Świetna rzecz ten radar opadów. Nie zawiódł ani razu.
https://antistorm.eu/#radar
Mnie się podoba. Kolega Rafał recenzujący motocykle kupił dla siebie w zastępstwie V-Stroma.
https://www.youtube.com/watch?v=1GYggKsNFWU&t=832s
Te najnowsze Tigery to bajkowy temat. Oglądąłem to wnikliwie na żywo, pięknie pracuje, poprzestawiali mu wykorbienia na wale i elegancko prace V-ki udaje.
krzysztofz24
04-02-2022, 23:33
U jednego Krzyśka może padać, u drugiego nie.
Ty młodzież ;) to pewnie znasz, ale ja to dopiero od 2-3 lat korzystam do jazd rowerowych czy motocyklowych. Pokazuje na bieżąco, tzn z wyprzedzeniem też sytuacje na niebie za ile czasu może padać w ściśle określonym miejscu i ile deszczu spadnie.
Świetna rzecz ten radar opadów. Nie zawiódł ani razu.
https://antistorm.eu/#radar
Gdzie ja mlodziez:-D. Ja zwykla pogode sobie patrze...i zawodzila wiele razy prognoza:lol:
A tak to sposoby starego gazdy i obserwacja nieba przed soba, jadac na moto.
robin102
05-02-2022, 19:18
Pierwsza jazda w tamtym roku 18 marca była, więc już niedaleko :)
zeszły rok był łagodniejszy, już miałem trzy jazdy zrobione, a może ja co raz starszy ???
Ależ skąd! Motocykliści z wiekiem młodnieją (badania naukowe).:-D
robin102
06-02-2022, 13:40
zeszły rok był łagodniejszy, już miałem trzy jazdy zrobione, a może ja co raz starszy ???
Eeeeee to przez to, że za stare motocykle kupujesz. Spełnij marzenie. Kup tego i od razu wszyscy będziemy młodsi :) ....... one już mają fajne cenki jako używane ..... ten motocykl ma wszystko co nam potrzebne :)
https://images92.fotosik.pl/571/4512b53ab1ea967b.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/4512b53ab1ea967b)
Kojocisko
06-02-2022, 13:51
He, he. Pierwsze co zrobiłem, to sprawdziłem jak się w nim gmole montuje :-).
Ale masz rację - jeśli ktoś nie ma ambicji sportowych, to ten Gutek załatwia większość potrzeb motocyklowych.
i pomiędzy Gutkiem, a moim obecnym NC w zasadzie nie ma różnic użytkowych, gdy jeszcze był w "normalnej cenie" oglądałem go i stwierdziłem, że nic nie zyskuję oprócz wyglądu :( a co do wieku motocykli to niestety, czy młodsze tym nimi jestem bardziej zdegustowany :( i aktualnie z nowych motocykli (patrząc się na wiele czynników) to jest ewentualnie jeden model dla mnie do zaakceptowania jaki zabawka
robin102
07-02-2022, 00:45
"normalnej cenie" oglądałem go i stwierdziłem, że nic nie zyskuję oprócz wyglądu :( To fakt , że ta Honda NC to się nawet wyróżnia z wielu takich samych japońskich motocykli, ale ciekawi mnie inna sprawa. Ilu motocyklistów wybiera moto z powodu wygladu, albo inaczej, wagowo w decyzji o zakupie tego czy tamtego wygląd jaki udział ma. U mnie z 80% :)
Od dawna podoba mi się bardzo np taki Triumph SPEED Triple 1050 w lakierowaniu biały z czerwonym, czy czerwony Ducati Monster 821 czy 1200. Dla mnie totalnie nie do jazdy motocykle, ale kupił bym któregoś oczami od razu po wygraniu w lotto :)
.
czyż nie piękna kwintesencja szybkiego "cywilnego" motocykla ........... dwa kocie oczka z przodu, dwie rurki z tyłu, cudo
https://images89.fotosik.pl/571/716fcf2655ba7f81.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/716fcf2655ba7f81)
Kojocisko
07-02-2022, 10:41
Motocykle kupuje się emocjami, tak trzeba. Ofkoz w pewnym wieku, bo na pierwsze moto R1 jest słabym pomysłem.
krzysztofz24
07-02-2022, 13:46
Motocykle kupuje się emocjami, tak trzeba. Ofkoz w pewnym wieku, bo na pierwsze moto R1 jest słabym pomysłem.
Troche to zdanie przeczy sobie;-)
Bo jakby taki swiezak kupil ta R1, to mialby emocji po pachy:-)
Znowu pada snieg i snieg z deszczem, ja juz nie pamietam jak slonce wyglada:-D. Kurde juz obnizam swoej wymagania. Chce tylko zeby bylo minimalnie na plusie i bez chlapy, to chociaz silnika poslucham, rozgrzeje porzadnie i te pare km naokolo garazu po suchym zrobic.
Kojocisko
07-02-2022, 15:48
Motocykl kupuje się emocjami, ale niekoniecznie dla emocji :-). No i ten świeżak, to krótko by się emocjonował :-(.
Ale raczej chodzi mi o to, że zakup motocykla nie musi być do końca racjonalny, bo właśnie emocje, wyobrażenia, marzenia powodują że coś wybieramy. Odwołujemy się do "charakteru" motocykla.
Co z tego, że do turystyki niby RT lub GSA są lepsze, z wielu powodów ludzie kupują pokazanego MG, bo ma całą gamę cech, dla których warto go kupić, choć pewnie w kategorii wypasiona elektronika, zawieszenie czy osłona kierowcy niekoniecznie wygrywa. Kupuje się go, bo ktoś właśnie tak nie inaczej wyobraża sobie swoje podróżowanie lub wypad po bułki.
W czwartek 8 stopni i nie pada :-(. W prognozie Yr.
Kojocisko
10-02-2022, 15:49
Dzisiaj 9-10 stopni. Jak wyciągałem już motocykl z garażu, to zaczęło kropić. Ale postanowiłem nie tego przyjmować do wiadomości, machnąłem kilkadziesiąt kilometrów bocznymi drogami. Ale to fajnie jeździ!
robin102
10-02-2022, 18:45
Dzisiaj 9-10 stopni. Jak wyciągałem już motocykl z garażu, to zaczęło kropić. Ale postanowiłem nie tego przyjmować do wiadomości, machnąłem kilkadziesiąt kilometrów bocznymi drogami. Ale to fajnie jeździ!
A weź Pan idź w duuuoope ;) ;) ;)
to musi fajnie jeździć, bo tak zrobione do fajnego jeżdżenia
.u mnie na wschodzie błoto po kolana :)
Kolekcjoner
11-02-2022, 00:13
A u nas inna strefa klimatyczna. Zima taka że nawet zapomniałem jak moto wygląda ;)....
Póki co jeżdżę taką maszyną ;)...
60175
Zdjęcie sprzed kilku dni - teraz jest lekka odwilż...
Cornelson
11-02-2022, 00:56
https://www.youtube.com/watch?v=yEDYUwI4iXA
Kolega nie chwalił się, że gwiazgą YT został. :)
:idea:
To taka próba propagowania turystyki motocyklowej. Niezwyczajny jednak jestem. To zresztą widać jak trema zabija powoli :lol:. Podobno, to co na YT, wcześniej emituje się gdzieś w telewizorze, więc materiał widzę z dużym opóźnieniem, bo TV nie używam od lat. Co gorsza, trudno mi słuchać samego siebie, więc tym bardziej nie rozprzestrzeniam jakoś specjalnie tego materiału. Mooooże jak się wyćwiczę w udawaniu pewności siebie przed kamerą, to wtedy :mrgreen:
CF
Kojocisko
11-02-2022, 16:16
Jarek (Ostry) jest życzliwym rozmówcą. Byliśmy kiedyś na wspólnej wycieczce na Noc Kupały do Białowieży, chyba wtedy jeździł jakimś maruderem? Zapamiętałem go jako fajnego kompana.
A ty masz dar obserwowania i opowiadania.
Kojocisko
11-02-2022, 19:46
Olek ofkoz
:idea:
To taka próba propagowania turystyki motocyklowej. Niezwyczajny jednak jestem. To zresztą widać jak trema zabija powoli [emoji38]. Podobno, to co na YT, wcześniej emituje się gdzieś w telewizorze, więc materiał widzę z dużym opóźnieniem, bo TV nie używam od lat. Co gorsza, trudno mi słuchać samego siebie, więc tym bardziej nie rozprzestrzeniam jakoś specjalnie tego materiału. Mooooże jak się wyćwiczę w udawaniu pewności siebie przed kamerą, to wtedy :mrgreen:
CFDobrze się to oglądało, nie ma się czego wstydzić. W przeciwieństwie do gwiazd youtube, które już po trzecim sezonie na dwóch kółkach udzielają rad na lewo i prawo. A co do niechęci słuchania siebie, to winne jest temu nasze wyobrażenie o własnym głosie. Słyszymy go przez kości i tkanki, a potem jak słuchamy nagrania, jest wielkie rozczarowanie. Wszyscy nas oszukują, nawet na swój mózg nie można liczyć. :D
Patrzyłem na prognozy pogody. Nie wytrzymam, idę jutro zakładać akumulator do skutera. Wiosenne ptaki wesoło drą dzioba. To dobry znak. :)
Tapatalknięte
krzysztofz24
12-02-2022, 15:35
60222
Patrzcie Pamstwo jaka pogoda, w koncu cos drgnelo:grin:
Chyba tu sie wysyp zdjec pojawi z poweekendowych przejazdzek;-)
Ja sie szykuje na wtorek, bo weekend juz "rozpisany".
Kurde, ja mam aku do zmainy, bo juz kilkuletni grubo (to minimum a moze i wiecej) i jak go wyjalem w grudniu na poczatku to nawet nie podladowywalem, tylko od razu myslalem ze bedzie po prostu do oddania jak kupie na wiosne nowy.
Tazke albo akcja-regeneracja starego albo w pon nowy aku:-)
Kojocisko
12-02-2022, 16:55
Podjechałem dzisiaj (samochodem) do warszawskiego zagłębia sklepów motocyklowych w Al. Prymasa...
Słoneczko zaświeciło i widać już było ruch, choć sporo dostaw do sklepów jeszcze nie dotarło.
BMW w ramach dbania o klienta zaproponowało mi udział w dwóch szkoleniach (drogowe i terenowe) za naprawdę atrakcyjne pieniądze, czuję się dopieszczonym klientem.
A jak patrzę na prognozę, to chyba jutro będzie trzeba zrobić kilka kółek po okolicy :-)
robin102
12-02-2022, 19:16
A jak patrzę na prognozę, to chyba jutro będzie trzeba zrobić kilka kółek po okolicy :smile:
U mnie tradycyjnie jak co roku pierwsi do jazd budzą się właściciele V-stromów i GSesów :) Dziś widziałem parę sztuk, bo jezdnie od słoneczka suchutkie a temperatura +6 st C czyli prawie luksusowo :)
Jutro to trzynasty ;) czaję się na poniedziałek na 14 Lutego, tak z miłości :)
Tazke albo akcja-regeneracja starego albo w pon nowy aku:smile:
Jak masz ładowarkę z funkcją RECOND to jak najbardziej warto spróbować, ewentualnie stary prostownik bez limitera napięciowego też może dać radę zagazować akumulator i postawić go na nogi doprowadzając gęstość elektrolitu do nominału. Proces zasiarczenia jest w pewnym stopniu, dużym stopniu odwracalny o ile na niego nie za późno. Trzeba tylko aby prostownik miał ograniczenie prądowe i przydał by się choć prosty woltomierz aby nie przekroczyć w końcowej fazie ładownia 16,5 V. Generalnie lepiej porządną mikroprocesorówka, a jeszcze porządniej to zmienić akumulator na nowy :)
Polecam taniznę totalna. VARTA za 149 zł AGM :) z serii PowerSport czwarty sezon zaczyna z parametrami jak dzwon. Mam dwie sztuki takie same Varty PowerSport jedną w moto, druga w garażu robi za awaryjne zasilanie ważnego urządzenia :) Trzecią taką samą ma Sokolnik w Yamaszce pomarańczowej jeśli jej jeszcze nie sprzedał :)
ps.
dziś takie czasy, że nie ma życia bez Yuasy ;)
Zakradłem się do garażu z akumulatorem. Nikt nie widział. :D Pierwsze 50 km w tym sezonie zrobione. Co prawda na skuterze, ale też się liczy. We wtorek jadę do serwisu zmieniać oponę tylną w Tracerze. Przy okazji zdemontują mi panele boczne, które poprzedni właściciel podrapał butami (co on z nimi robił?). Pomaluję na taki sam kolor.
Tapatalknięte
jest chłodno, ale jazda możliwa :), jedynie przerażają mnie nowe stawki i podejście do nich przez policjantów (nigdy nie było ich tyle na drogach), dziś starałem się jechać idealnie zgodnie z przepisami - NIE DA RADY :(, niestety, nie ma takiej możliwości w przypadku motocykla :(, co raz bardziej myślę o bardzo spokojnym 125 cm3, to choć troszkę pozwoli ocalić dokument
Hint - na bocznych nie stoją. ;) A tak na poważnie, na ulicy już widać, że nowy taryfikator działa, skończyły się wyścigi. Jeszcze tylko niech dotrze do wąsatych Januszy fakt, że pieszy ma na przejściu pierwszeństwo. Czasem mi skóra cierpnie, jak widzę że na dwóch pasach samochody przed przejściem stoją, a na trzecim kierownik ciśnie, bo on jeszcze zdąży. To już nie jest 10 punktów i 500 zł. No i w bonusie można zostać mordercą.
Tapatalknięte
Kojocisko
13-02-2022, 17:16
Ja dzisiaj odpuściłem, mimo słońca na kałużach jeszcze lód. Mam nadzieję, że nowe taryfikatory zadziałają na dłużej. To co mnie zadziwia, to gdzie do tej pory ta drogówka się ukrywała, choć tak naprawdę i tak powinno być jej więcej.
W gruncie rzeczy lokalne straże gminne powinny odzyskać prawo do kontroli prędkości, bo tylko one mogą odczuwać nacisk mieszkańców na kontrolę dróg lokalnych. Ja co wieczór mam na drodze koło osiedla kilkanaście przypadków 100+.
A jak będą traktowani motocykliści? Jak mocno przegną, to według zasług, jak mniej, to IMO łagodniej.
Mieszkam 2km od trasy katowickiej, jak chcę pojechać szybciej, to przy limicie 110 w wielu miejscach 120/140 nikomu nie przeszkadza. A szybciej nie muszę.
Do roboty mam 37km z limitami 110/80/70/50. I się do nich stosuję, a już bardzo pilnuję odchyłki +10%.
samochodem łatwo, motocyklem trudniej :(
Kojocisko
13-02-2022, 19:35
Prawda, że samochodem łatwiej. Ale w sezonie zwykle jeżdżę moto do roboty :-).
robin102
13-02-2022, 21:44
samochodem łatwo, motocyklem trudniej :(
To racja, ALE ALE ;)
W tamtym sezonie jak wprowadzili 50km/h w mieście niezależnie od pory dnia to wyznaczyłem sobie zadanie nauczyć się jeździć tak aby mieścić się choć w tych 55 ;)
Jedyny ratunek to poruszać się po mieści na 4 biegu zamiast jak do tej pory na 5 i to był strzał w dychę :) Kultura jazdy wzrasta, hamowanie silnikiem tak bycze, że po hamulec znacznie mniej się sięga, a do tego wszelakie niebezpieczne zawalidrogi jadące 30-40 km/hi z 4 biegu wyprzedza się w 3 sekundy. Dobrze, że sobie przypomniałem, że jest skrzynia biegów :) Spodobało mi się te jeżdżenie częste na czwóreczce.
Przecież nie wlepią mandatu biednemu motocykliście za przekroczenie o 3-4-6 km/h
To jest dobry pomysł. Korzystam z niego, kiedy wjeżdżam w obszar zabudowany, redukcja żeby nie kusiło. A co do ilości patroli, to sytuacja jest dość skomplikowana. W moim regionie, gdzie prawie nie ma wakatów w policji, ilość patroli jest taka, że jak się w godzinie szczytu pojawią dwa wypadki, to każdy kolejny uczestnik kolizji albo wypadku bezie czekał. Reszta patroli śmiga po autostradzie i trasie szybkiego ruchu, gdzie "wyniki same się robią". Swoją drogą ostatnie zmiany w taryfikatorze spowodowały, że ludzie przy stłuczkach i obcierkach jakoś "magicznie się dogadują". Nie wiem dokąd nas te nowe przepisy doprowadzą. A sobotę było miejscami tak:
60293
robin102
14-02-2022, 12:00
.A co do ilości patroli, to sytuacja jest dość skomplikowana. U siebie na wschodzie nie widzę żadnego wzrostu patroli czy też czających si białych misi z termometrem aby nam na odległość mierzyć temperaturę.
Jedyne co zaobserwowałem, że jak co sezon zmieniają stałe miejscówki mierzenia.
Niestety jest u mnie jeszcze ogrom kierowników którzy jadą bardzo wysoko powyżej limitu, czyli jak za dawnych czasów i potrafią otrąbić jadącego przepisowo. Najczęściej ludzie biznesu, bardzo drogimi autami po 200- 300-400 tys zł. Nie wiem czy te mandaty nie powinny być jednak od zamożności, dochodów naliczane aby bolały tak samo.
U siebie na wschodzie nie widzę żadnego wzrostu patroli czy też czających si białych misi z termometrem aby nam na odległość mierzyć temperaturę.
Jedyne co zaobserwowałem, że jak co sezon zmieniają stałe miejscówki mierzenia.
Niestety jest u mnie jeszcze ogrom kierowników którzy jadą bardzo wysoko powyżej limitu, czyli jak za dawnych czasów i potrafią otrąbić jadącego przepisowo. Najczęściej ludzie biznesu, bardzo drogimi autami po 200- 300-400 tys zł. Nie wiem czy te mandaty nie powinny być jednak od zamożności, dochodów naliczane aby bolały tak samo.Oczywiście, proporcjonalnie do dochodów, chociaż... Są ludzie, którzy w PIT dochody mają minimalne, ale stan posiadania temu przeczy.
Tapatalknięte
we Wrocławiu ilość "patroli" się zwiększyła, to widać zwłaszcza na poboczu wręczających mandaty
we Wrocławiu ilość "patroli" się zwiększyła, to widać zwłaszcza na poboczu wręczających mandaty
Budżet Państwa sam się nie zasili.
robin102
15-02-2022, 00:30
Ciekawi czy to jakotako jeździ czy tylko masahuku :) Cena wydaje się atrakcyjna
https://home.mobile.de/WOERNER-HIRSCH#des_327395017
a ten jaki ładny spryciarek, idealny na wysokie mandaty :)
https://home.mobile.de/WOERNER-HIRSCH#des_333928457
Pisze wyraźnie "Barankauf".
Kauf to zakup, a baran wiadomo...;-)
Nie no, brzydkie to to, ale może być ciekawe.
robin102
15-02-2022, 15:06
Łooo Jeżu ile dziś u mnie motocyklistów lata. Jeszcze tego nie grali w środku lutego. Niby tylko 5-6 st , ale jezdnie suche.
Ciekawi czy to jakotako jeździ czy tylko masahuku :) Cena wydaje się atrakcyjna
https://home.mobile.de/WOERNER-HIRSCH#des_327395017
a ten jaki ładny spryciarek, idealny na wysokie mandaty :)
https://home.mobile.de/WOERNER-HIRSCH#des_333928457
przecież to ceny sklepowe
robin102
16-02-2022, 00:00
przecież to ceny sklepowe
Tak tak, ceny nowych, używane pewnie taniej. Co raz ktoś tam porusza temat małolitrażowych ;) ... tu jeszcze w promocji motorki inne od wszystkiego, bo na takiej CRF 250 to każdy odważy się jechać, ana takim wynalazku to już trzeba wielkiego ducha do jazdy mieć. .... bym jeździł :)
Cornelson
16-02-2022, 02:35
Ciekawi czy to jakotako jeździ czy tylko masahuku :) Cena wydaje się atrakcyjna
https://home.mobile.de/WOERNER-HIRSCH#des_327395017
a ten jaki ładny spryciarek, idealny na wysokie mandaty :)
https://home.mobile.de/WOERNER-HIRSCH#des_333928457
Oglądam od czasu do czasu na yt Holenderkę która na himilanyanie (nie wiem czy dobrze napisałem ) przejechała z Indii do Europy. Potem tez cześć Ameryki płd. Teraz jednak jedzie z ekwadoru na północ na crf 300. I nie może się nachwalić hondy. Głównie problem leży w wadze. RE wazy chyba coś koło 240 kg i ma 20 pare koni. Słaby stosunek moc/masa. Inna rzecz, ze widziałem cafe racera z enfielda i wyglądał obłędnie. Nie pamietam jaki to model. Prawdopodobnie interceptor. Za sama nazwę modelu chciałbym się przejechać. :)
robin102
16-02-2022, 20:37
Robi wrażenie taka podróż ALE, ALE człowiek nie zna nie wie kto to jest. Na mnie mega wrażenie zrobła lokalna koleżanka wzrostu niemal 180 cm która na Hondzie Shadow 600 w 3 tygodnie po Europie robiła prawie 10 tys km
W Białymstoku wsiadła na ten niski jak łóżko polowe motocykl i pocisnęła do Hiszpanii, a potem zaglądała w różne miejsca w Europie. Nic u mnie tego nie pobije, bo ten wzrost i niski motocykl to jednak wyczyn.
Robi wrażenie taka podróż ALE, ALE człowiek nie zna nie wie kto to jest. Na mnie mega wrażenie zrobła lokalna koleżanka wzrostu niemal 180 cm która na Hondzie Shadow 600 w 3 tygodnie po Europie robiła prawie 10 tys km
W Białymstoku wsiadła na ten niski jak łóżko polowe motocykl i pocisnęła do Hiszpanii, a potem zaglądała w różne miejsca w Europie. Nic u mnie tego nie pobije, bo ten wzrost i niski motocykl to jednak wyczyn.
nie widzę w tym nic "dziwnego" ani wyjątkowego
Poza tym, że dziewczyna ma zdrowy kręgosłup.
Poza tym, że dziewczyna ma zdrowy kręgosłup.
nie miałem z tym problemu, choć warto spełnić dwa warunki
pas nerkowy i na tylny fotel "wałek"
Robi wrażenie taka podróż ALE, ALE człowiek nie zna nie wie kto to jest. Na mnie mega wrażenie zrobła lokalna koleżanka wzrostu niemal 180 cm która na Hondzie Shadow 600 w 3 tygodnie po Europie robiła prawie 10 tys km
W Białymstoku wsiadła na ten niski jak łóżko polowe motocykl i pocisnęła do Hiszpanii, a potem zaglądała w różne miejsca w Europie. Nic u mnie tego nie pobije, bo ten wzrost i niski motocykl to jednak wyczyn.
Latem planujemy wyjazd na Nord Cape. Zaczynamy od Nynäshamn gdzie dopływamy promem. Punkt docelowy Nord Cape a powrót via Finlandia ( oczywiście przez Rovaniemi bo od dziecka chcę zobaczyć Św. Mikołaja) Estonia, Łotwa i Litwa. Powinniśmy się w 4-4,5 tys. km zmieścić. Skład trzy moto. BMW GS 1200, Dl650 V-Strom i moja prawie 30- letnia VT600. Możesz dołączyć, nie musisz podziwiać innych. Tylko nie tłumacz że już za stary jesteś, ja obecnie mam 62 wiosny :). Może czas zostawić szmatkę do pucowania i wreszcie dupsko posadzić na motocykl i zrobić coś szalonego ?. Nie musisz podziwiać innych, możesz dokonać małego wyczynu sam.
patronat
17-02-2022, 10:20
Moja żona też ma 180 cm. I nie ma zdrowego kręgosłupa, za dużo siedzenia przy biurku. Ale mając grubo ponad 40 ( bliżej 50) stara się nie ograniczać w aktywnym spędzaniu wolnego czasu. Tutaj akurat podczas zwiedzania ukrytych jeziorek, Góry Rodniańskie, Rumunia.
60381
robin102
17-02-2022, 13:12
BMW GS 1200, Dl650 V-Strom i moja prawie 30- letnia VT600. Możesz dołączyć,
Dzięki za zaproszenie, bardzo doceniam. Motorki fajne, towarzystwo pewnie jeszcze fajniejsze, a to o ludzi chodzi przecież. Jestem na ostrym zakręcie życiowym i chyba nie do poskładania po wyjściu z niego. Będę kibicował wyjazdowi przez internety jak wrzucisz jakieś foty. Nawet jak bym się dźwignął i chciał dołączyć to dla mnie to jednak za zimne klimaty kurde. Mimo, że by się chciało to jednak nie dam rady. Śmignę się może z parę razy gdzieś po Podlasiu, Mazurach a tu jak w Finlandii :) ;)
..........................
Fakt jest się czym, upsss kim pochwalić :)
Moja żona też ma 180 cm. I nie ma zdrowego kręgosłupa, za dużo siedzenia przy biurku. Ale mając grubo ponad 40 ( bliżej 50) stara się nie ograniczać w aktywnym spędzaniu wolnego czasu. Tutaj akurat podczas zwiedzania ukrytych jeziorek, Góry Rodniańskie, Rumunia.
60381
robin102
21-02-2022, 00:50
Ładne koszulki mają, materiał robi wrażenie porządnego i cena 69 zł nie zabija. Ta czerwona świetna jest.
https://diversesystem.com/pl/on/motul?fbclid=IwAR1sJt79BGtPtBKvps4ObcxQvwhDb6C6rjn taK2JiurxNoAwcggHpuMUl1k
Ta czerwona świetna jest.
https://diversesystem.com/pl/koszulka-mtl-logo#czerwony
Kojocisko
08-03-2022, 14:20
Słaby czas na hobby i cieszenie się życiem. Ale jednak....
Wróciły koła szprychowane z serwisu old motory. Tylne, naprawdę tanio kupione i gorzej wyglądające koło od handlarza okazało się proste i niekłopotliwe. Szprychy zostały podociągane, geometria sprawdzona - git.
Ale przednie, pięknie wyglądające kółeczko kupione od sympatycznego motocyklisty okazało się podbite w trzech miejscach. Nie wiadomo czy człowiek sprzedawał koło tego świadomy (motocykl z drugiej ręki - twierdzi, że nic nie wiedział). Koło zostało rozmontowane, obręcz wycentrowana na rolkach i prasie. Po drugim podejściu wszystkie szprychy mają naciągi w przedziale przewidzianym przez fabrykę. Dzisiaj dojadą tarcze hamulcowe i czekam na śruby do tarcz. I mam nadzieję w przyszłym tygodniu zawiozę koło do założenia opon (dzięki Jarek!). I tak będę mieć drugi komplecik kółek z oponami 50/50. Już się zapisałem na jakieś imprezy, gdzie te kółka się przydadzą, mam tylko nadzieję, że wcześniej dotrę do Jarka na szkolenie. W trzeciej dekadzie marca pogoda powoli zapowiada się motocyklowo.
Polowanie na dobrze wyglądające koła w miarę rozsądnych cenach zajęło mi ze 3 miesiące. Jako ciekawostkę napiszę, że w sklepie bmw kompletne koło kosztuje 5kpln z małym hakiem. Ja np. tylną felgę kupiłem za 850zł + kurier.
Dwa kompletne koła (dwie tarcze hamulcowe, tarczka ABS, śruby do wszystkiego), z serwisem, przesyłkami i ofkoz nowymi oponami (dzięki Jarek!) +śliczne kątowe wentylki Puiga wyszły mi ciut taniej, niż jedno koło bez opony w sklepie BMW. Jeszcze tylko rachunek u wulkanizatora.
robin102
08-03-2022, 15:08
dobre wieści
Jako ciekawostkę napiszę, że w sklepie bmw kompletne koło kosztuje 5kpln z małym hakiem. Ja np. tylną felgę kupiłem za 850zł + kurier.
Pięć koła to kosztuje komplet kół do roweru P+T z którymi już nie ma wstydu na dzielni. ;)
Znaczy karbonowe obręcze, cieniowane szprychy, alu nyple i dobre piasty. Do tego taśma to tjublessa. Za wentyle już trzeba płacić osobno. To cena u polskich rzemieślników zajmujących się produkcją kół rowerowych lub u firm, które żyją głównie z kół. Zatem w moto nie ma dramatu.
Jak ktoś do bicykla potrzebuje superlekkie koła do ścigania się, to ceny już są pięciocyfrowe i jedynka z przodu jest rzadkością lub naprawdę dobrą okazją. I to są zwykle koła zakładane tylko na zawody, do trenowania i ustawek ma się wtedy tańszy zestaw, żeby było mniej szkoda jak się rozwali na dziurawej drodze. :)
Tylna felga to nie całe koło. :)
Z ciekawości, ile kosztuje zaplecenie, wyważenie i co tam jeszcze trzeba zrobić, aby koło nadawało się do jazdy. Czy koło do moto musi mieć homologację, a jeżeli musi to jak to wygląda w przypadku zaplotu samodzielnego lub w warsztacie?
Kojocisko
08-03-2022, 16:35
Mniej więcej ogarniam ceny zabawek do rowerów, bo sporo kolegów jeździ i się jara. Ale tutaj jest mowa o standardowych, fabrycznych kołach. Żadne tam kute aluminium ani magnez. Zwyczajne koła na pierwszy montaż do ciężkiego motocykla.
Koła szprychowe BMW to tzw. koła krzyżowe, dosyć specyficzne - de facto skutecznie je serwisuje kilka osób w Polsce. Jeszcze nie tak dawno fabryka BMW (no, chiński dostawca) tak słabo sobie radził, że ludzi zdejmowali nowe koła z nowego motocykla i wysyłali do fachowca (ofkoz ci bardziej świadomi).
Komplet kół u fachowca to jakieś 400-600zł, zależnie od stanu pacjenta. (czyli ew. zaplecenie, geometria - położenie piasty, centryczność, owal obręczy i naciągnięcie szprych momentem zgodnym z wytycznymi producenta.
Sam wulkanizator też musi mieć pojęcie. Kół BWM nie centruje się na piaście, tylko przez specjalny adapter na bocznej krawędzi (tylne koło, bo przód chyba normalnie).
Homologacja - o ile wiem, koła możesz zaplatać, kupować obręcze u niezależnych wytwórców. Nikt tego nigdzie nie sprawdza. A co mówią przepisy - homologacja pojazdu jest na na rozmiar felg/koła. Na pewno nic nie musisz badać po serwisie kół (np. zaplatanie).
Ja nie mam żadnych rozterek - kupiłem wyprodukowane przez BMW koła przeznaczone do tego modelu motocykla (oznaczone DOT).
To jednak zaplecenie kół rowerowych znacznie tańsze. Tyle, że to zależy gdzie czy zrobi to zwykły serwisant, który ma pojęcie o składaniu kół i u którego zwykle trzeba się pojawić po przejechaniu jakiegoś drobnego dystansu typu 100 km, żeby dociągnął i wycentrował czy zrobi to fachowiec z prasą i tensometrem, gdzie koła są gotowe do jazdy po wyjęciu z pudła i nic z nimi w temacie centrowania nie trzeba robić. Dawno nie korzystałem z takich usług, ale do 200 zeta za tę pierwszą usługę to max.
Kojocisko
08-03-2022, 17:08
Pamiętaj, że mówimy o najbardziej skomplikowanym, specyficznym układzie szprych. I kołach, gdzie czasem trzeba coś poprawić/poprostować. Chyba tylko w enduro jest rynek na obręcze, piastę i garść szprych, które się wysyła do fachowca.
Okej, nie to żebym wiedział dokładnie o czym piszesz, ale rozumiem, że koło do moto to jest bardziej skomplikowana sprawa niż to do roweru, głównie ze względu na obciążenia jakie powstają podczas normalnej jazdy, nie mówiąc o ciśnięciu po bandzie.
W świecie rowerowym zbyt na biżu jest w każdym segmencie co czasem rodzi bardzo fajne patenty, a czasem jest zwykłym wyciąganiem kasy. Zasada: "Więcej sprzętu niż talentu" jest bardzo uniwersalna. :)
Kolekcjoner
08-03-2022, 18:21
Sam wulkanizator też musi mieć pojęcie. Kół BWM nie centruje się na piaście, tylko przez specjalny adapter na bocznej krawędzi (tylne koło, bo przód chyba normalnie).
A które koła (w sensie w jakim moto) się "centruje na piaście"?
Kojocisko
08-03-2022, 18:35
A nie większość?
https://youtu.be/nRhNMioZ5pg
https://fb.watch/bDgJ9M0dTf/
robin102
08-03-2022, 18:42
Jak dobrze, że do motocykli wymyślono odlewane kółka, na kija te śprychy :D
;)
patronat
08-03-2022, 21:11
Słaby czas na hobby i cieszenie się życiem. Ale je, mam tylko nadzieję, że wcześniej dotrę do Jarka na szkolenie. W trzeciej dekadzie marca pogoda powoli zapowiada się motocyklowo.
U mnie sezon się nie kończy. W weekend też jeździmy, jak masz czas to wbijaj. Zresztą, jeśli ktokolwiek jeszcze chce spróbować nie ma problemu, zapraszam. Na grila troche zimno, ale coś się wymyśli.
cztery lata wstecz dałem do roboty dwa koła SHL, "wyrónanie" rawek (tokarnia), nyple plus szprychy, wymiana łożysk (moje łożyska, ponoć wymienił gratis ;)) 1800zł
robin102
09-03-2022, 00:45
cztery lata wstecz dałem do roboty dwa koła SHL, "wyrónanie" rawek (tokarnia), nyple plus szprychy, wymiana łożysk (moje łożyska, ponoć wymienił gratis ;)) 1800zł
No to gruba kasa zwłaszcza 4 lata wstecz. Taki sport dla bogatych te stare motocykle.
ps
Paliwo po 7 zł , a będzie po 10, oj nie pojeździmy, nie pojeździmy. Na grupach fejsbukowych już szukają motocykli mało palących :)
krzysztofz24
09-03-2022, 03:04
ps
Paliwo po 7 zł , a będzie po 10, oj nie pojeździmy, nie pojeździmy. Na grupach fejsbukowych już szukają motocykli mało palących :)
Oj bez przesady i czarnowidztwa z tym 10zl - wystarczajaco pelno krakania i siania paniki w "mediach" naokolo.
Trzeba bedzie po prostu jezdzic jak emeryt, coby mniej spalil;-).
A moze LPG by zapodac:-);-).
Ojtam, będzie i po 12 zł...
Zdyboo, fajnie że wpadłeś, zawsze to świeże spojrzenie na szprychy, jakie by one nie były.
Chociaż mnie typowo nie dotyczy, bo mam amelinium w motoru.
robin102
09-03-2022, 12:00
Ojtam, będzie i po 12 zł...
. Widać u Kolegi tzw życiowe doświadczenie. Jak najbardziej możliwe, że będzie po 12 zł. Obstawiam, że te 10 zł to takie min.
Biden ogłosił zakaz zakupu ruskiej ropy, zaraz w ślad pójdą kraje europejskie, bo tak musi być. Wacha to będzie towar deficytowy. Miałem kiedyś kartki na paliwo 15 L na miesiąc na motocykl było :)
To będzie cena pokoju, wolności, bardzo niska cena w stosunku do tego co płacą Ukraińcy.
Będziemy jeździć jednym samochodem w rodzinie, nauczymy się oszczędnie jeździć.
Całkiem możliwe, że pierdylion spraw będziemy załatwiać jeżdżąc motocyklem, bo zawsze to mniej pali niż samochód. Tak było dawniej, że motocykl to była alternatywa dla samochodu i to wróci teraz.
O motocyklu też myślałem ostatnio w innych kategoriach. W kategoriach pojazdu do szybkiej ewakuacji jakby była tak potrzeba. Motorem nie stanie się w kilometrowych korkach na wyjeździe z miasta, po poboczach, po polach, po lasach, się przewróci, się podniesie we dwie osoby. Oby dalej od granicy.
.
Już widzę Wasze uśmieszki z tego co piszę, ale powiem Wam tak.
Jestem po nocnej ewakuacji w 1989 roku jak w centrum mego miasta wywaliły się ruskie cysterny z chlorem, ewakuowano nas w zimnym marcu, bo blisko mieszkaliśmy. Nie życzę nikomu.
Kilka lat wcześniej Czarnobyl i pobudka w środku nocy, gdzieś szybko z rodzicami aby jakiś płyn lugola pić.
W życiu najważniejsza jest perspektywa, jak w fotografii :)
.
Trzymajcie motocykle w super sprawności, zatankowane, akumulatory naładowane. Do tego kanisterek wachy 5L w plecaku, w drugim plecaku najważniejsze dokumenty z życia, dokumenty własności ect i parę konserw, bielizna na zmianę.
Motocyklem może jechać 2 osoby dorosłe i dziecko między nie też się wciśnie, dwa plecaki, a może 3 plecaki nawet.
Widzę te Wasze uśmiechy pod wąsem, ale wróćcie do tego co wyżej napisałem. Dziś świat jest taki, że nie ma rzeczy niemożliwych. Nie ma :(
czupacabra
09-03-2022, 12:48
Wuluzujcie, w miejsce ruskich wejdzie Iran i Wenezuela.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
krzysztofz24
09-03-2022, 14:09
A nie większość?
https://youtu.be/nRhNMioZ5pg
https://fb.watch/bDgJ9M0dTf/
To co pokazujesz jest zgodne z prawda ale z drugiej strony rzadko wystepuje w naturze, ze tak okresle.
O ile w samochodach wymiana opon jest jakby oddzielona od warsztatu samochodowego przewaznie. Sa warsztaty i wulkanizacje. A na wymiane opon jedzie sie przewaznie na wulkanizacje.
To w motocyklach w ogromnej wiekszosci jedzie sie do zwyklego watsztatu motocyklowego, gdzie zmienia sie opony a kola wywaza sie na zwyklej statycznej wywazarce, niejako "recznie" dobiera ciezarki i juz. takich wywazarek uzywa sie nawet na wyscigach (pisze na podstawie artykulu ze SM i innego z motocykla). Ja jeszcze w zadnym warsztacie motocyklowym, a troche ich widzialem. Nie widzialem takiego sposobu wywazania jak w samochodach ze na maszyne, komputer pokazuje gdzie dac jaki ciezarek i juz.
Zwykle mechanik siada, bierze kolo na wywazarke statyczna i zalezne iod wprawy zajmuje mu to mnei jlub wiecej czasu.
A jechanie z kolem motcyklowym na wulkanizacje, to racze jby sie skonczylo "Wie pan kiedys meilismy ten uchwyt do kol motocyklowych ale nei wiemy gdzie on jest bo ostatnio uzywalismy 3 lata temu, zreszta Pan Henio ktory umei to obslugiwac jako-tako akurat ma wolne";-)
Takze, dla mnie spor jak mocowac kolo motcyklowe do wywazarki dynamicznej z komputerkiem jest troche bez sensu. Jak i tak motocyklowe kola praktycznie wywaza sie statycznie.
https://youtu.be/8_WYmG7wuaI
Tak wywazarka jest skuteczna (nawet w wyscigach je stosuja), tansza niz dynamiczna. Motocykl to nie samochod ze mu sie 2 razy w roku zmienia opony. Zaklada sie i jezdzi do konca.
A jak ktos chce to sobie moze nawet tak wywazarke zmajstrowac, no i troche skilla i cierpliwosci jeszcze potrzeba;-)
https://youtu.be/Hjt4SFDMiLM
Kiedys w ŚM byl artykul jak to samemu robic i o co w tym chodzi. Nie pamietam rocznika juz nie mowiac o numerze:-)
W kazdymn razie na koneic kolo ma sie zatrzymywac za kazdym razem jak pokrecimy w innym miejscu, a na poczatku zaczynamy od najmniejszego ciezarka mocujac go na gorze naprzeciwko dolnego punktu, gdzie stanelo kolo.
Cizszy jesli kolo zatrzymuje sie nadal tak samo, czasem to bedzie jeszcze jakis dodatkowy. Jak ponakladamy za duzo i zglupiejemy:-), to radzili wszystkie zerwac i zaczac od nowa.
Jak patrze na mojego mechanika jak mi zmienia opony, to zajmuje mu to dosyc malo czasu i wydaje sie proste dosyc. No ale zawsze troche wyczucia i doswiadczenia jest pomocne.
P.s
Poka, poka te terenowe opony:-). Moglbys np postawic to kolo z terenowa opona obok kola z oponami fabrycznymi, zeby bieznik bylo widac. Fota komorka styka ofc.
robin102
09-03-2022, 14:26
... i pamiętać po co jest znacznik na oponie i właściwie go ustawić do wentylnicy, czyli znacznik to najlżejszy punkt opony i producent opony oznacza w ten sposób punkt gdzie powinna znajdować się wentylnica. W takim ustawieniu mamy szansę, że doważanie ciężarkami będzie naprawdę znikome.
W mojej dość długim używaniu opon :D tylko trzech ludzi od opon o tym wiedziało. Pan Bogdan z serwisu Suzuki, Pan Dymitr z mojego ASO BMW, kolega z ławki szkolnej prowadzący poważny serwis oponiarski, a reszta panów wulkanizatorów to chyba jakieś niedouki. Wystarczy popatrzeć na auta jak mają pozakładane opony.
Oczywiście koło da się wyważyć ustawiając wentylnicę od czapy, gdziekolwiek, będzie robota niezgodna z kulturą techniczną :( Pilnujcie tego na wiosnę przy montażu nowych opon.
ps
popatrzcie na koła aut na parkingach jaki to profesjonalizm króluje u wymieniaczy opon :D Rzadkością są zgrany znacznik na oponie z wentylnicą :( i złom doczepiany do felg czasem kilkaset gram :D
Kojocisko
09-03-2022, 22:32
Fotkę dam, jak koła będą gotowe. W Warszawie jest kliku wulkanizatorów, którzy się znają na kołach motocyklowych. I do jednego z nich właśnie się wybieram - słynna od ponad 20 lat Puławska 229
Ofkoz krzysztofz24 masz rację, że serwisy motocyklowe zwykle wyważają statycznie.
krzysztofz24
10-03-2022, 00:18
Fotkę dam, jak koła będą gotowe. W Warszawie jest kliku wulkanizatorów, którzy się znają na kołach motocyklowych. I do jednego z nich właśnie się wybieram - słynna od ponad 20 lat Puławska 229
Ofkoz krzysztofz24 masz rację, że serwisy motocyklowe zwykle wyważają statycznie.
Kawalek drogi od Nadarzyna na Puławska jest;-).
Nawet w duzym miescie jak potrzeba cos takiego mniej oczywistego - to kurde czasem normalnie wyprawa:-)
Ale to i tak nic. Bo np znajomy goral do ktorego jezdze od dawna do Zakopanego, kupil sobie jakis taki skuterek hondy 110cm3 pojemnosci, nie pamietam teraz nazwy. W kazdym razie zeby gdzies wyskoczyc na miasto, cos zaltwic szybko. Kupil w Krakowie, ofc przywiezli mu pod dom do Zakopanego gratis.
Ale na przeglad gwarancyjny to on juz musi planowac calodzienna wyprawe tym skuterkiem:-).
Kojocisko
10-03-2022, 00:28
Codziennie mam do roboty 37km w jedną stronę. To już mało który dystans warszawski mi straszny.
Moja córka ma kolegów ze szkoły mieszkających na Białołęce. Jak chcę być dobrym tatusiem, to oznacza to 160km i 3h w samochodzie :-).
Puławską załatwię któregoś dnia po robocie.
robin102
10-03-2022, 00:35
Fotkę dam, jak koła będą gotowe. W Warszawie jest kliku wulkanizatorów, którzy się znają na kołach motocyklowych.... Bardzo mnie ciekawi czy bez Twojego dopilnowania, palcem wskazania zamontują oponę na feldze poprawnie czyli jak producent opony to zaplanował :) dam se rękę uciąć, że nie.
Zgryźliwie zwracam na to uwagę, bo miałem dwie reklamacje opon. Po stawieniu się w miejscu gdzie pan miał dokonać oględzin, pan wyszedł i pierwsze słowa: proszę poprawnie zamontować oponę na feldze, a potem jeszcze raz złożyć reklamację u dystrybutora na Polskę
Kojocisko
10-03-2022, 09:47
Nie dawaj głowy. Dobry wulkanizator tak długo kręci oponą, żeby dawać jak najmniej ołowiu. I to jest parametrem.
Jeżdżę do ludzi, którym ufam. A jak ufam, to do roboty się nie wtrącam. Jak nie ufam, to nie jeżdżę.
robin102
10-03-2022, 10:09
Coś się tu nie zrozumieliśmy, ale rozumiem :) .... o profesjonalizm i procedury mi chodziło, a nie o zapał i chęci fachowca do kręcenia i szukania jeśli jest napiasane, oznaczone gdzie jest najlżejszy punkt na oponie :) .... Jak wspomniałem wyżej warto chociażby pod nie daj Boże ewentualną reklamację opony.
Kojocisko
10-03-2022, 10:28
No ty nie zrozumiałeś. Kropka jest wskazówką, a nie sztywną wytyczną. Bo felga też ma swoją charakterystykę. I zadaniem fachowca jest minimalizacja ołowiu, a nie ustawienie kropki (którą nie każdy producent umieszcza na oponie) w teoretycznie optymalnym miejscu. Jest to co najwyżej wskazówka, gdzie rozpocząć prace nad wyważaniem.
robin102
10-03-2022, 14:13
Każdy producent umieszcza znacznik i nie zawsze jest to kolorowa kropka, bywa, że to piktogram. To co mowisz w praktyce nigdy się nie zdarza, bo najpierw oponiarz powinien wyznaczyć na wyważarce punkt na feldze, a żaden tego nie robi. Pomaga producent opony oznaczając gdzie ma być wentylnica. Tak na marginesie już humorystycznie to patrzeć bym nie mógł na oponę nie zamontowaną zgodnie ze sztuką na pojeździe jeżdżącym grubo pona 200 km/h. Wszytko to niestety jest takie nasze takie polskie. Zrobić coś inaczej niż trzeba zrobić. Cecha naszych niemal wszystkich fachowców którzy aby nie zrobić według procedury potrafią wymyśleć przeróżne koszały opały broniąc swojej niewiedzy, a najczęściej lenistwa :)
krzysztofz24
10-03-2022, 14:27
Ogólnie ja bym nie robił z kropki/znacznika...to znaczy z igły widły;-).
Bo różnie to oznaczaja, albo i czasem wcale.
A jak zamiast jednego ciężarka dajmy na to 4g beda 2, 4g i 2g to koło będzie wyważone tak samo. I nie wyrwie dziury w naszej czasoprzestrzeni wszechświata jak będzie ten dodatkowy ciężarek;-) Bo wyważenie będzie to samo.
robin102
10-03-2022, 14:45
Ogólnie ja bym nie robił z kropki/znacznika...to znaczy z igły widły;-).
. No wiadomo, sygnalizowałem, że problem się zaczyna przy reklamacji opony i chociażby z tego powodu warto dopilnować jej właściwego montażu na feldze. Reklamowałem dwie opony i jest to droga przez mękę.
Poza tym założenie opony na feldze inaczej niż producent przewiduje jest dla mnie tym samym co wymiana oleju w silniku na zasadzie spuszczamy korkiem wlewowym :D, a świeży wlewamy spustowym :D da się to zrobić oczywiście, że się da.
.
Jako, że mam swego rodzaju alergię na niską kulturę techniczną lub jej obchodzenie w polskim stylu, że można, że się da, że to nic nie szkodzi, ze zrobię tak samo tylko inaczej :D w swoim czasie podjąłem obserwację w ogromnym hiszpańskim mieście jak opony są założone na tamtejsze auta. Wszystkie które widziałem mają zgrany punku lekki opony z wentylnicą. Tak sobie chodząc z nudów od kawiarni do kawiarni. Przecież Hiszpanie to takie luzaki, patałachy ;) i w ogóle nic nie umiejący ludzie, bo tylko mopa i kosz na śmieci otwierany nogą wymyślili ;) ;) :)
Widać u Kolegi tzw życiowe doświadczenie...
...Już widzę Wasze uśmieszki z tego co piszę, ale powiem Wam tak.
Przeżyliśmy Jawy i WSK-i, kartki na mąkę, cukier i paliwo, Związek Sowiecki, wszyscy byliśmy milionerami, więc teraz już niewiele nas zaskoczy.
No i ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.;-)
patronat
11-03-2022, 10:29
Mam trzy kropki na oponie - biała żólta i czerwona. Serio. Która gdzie?
- - - - kolejny post - - - - - -
Kojocisko - >wpadasz w niedziele?
Kojocisko
11-03-2022, 13:51
patronat - tak szybko to nie dam rady zaplanować, ale jeżeli następny weekend - sobota lub niedziela są dla ciebie dogodne, to bardzo chętnie.
Kojocisko
11-03-2022, 19:28
a) Kółka odebrane. W stosunku do ilości ołowiu, które miały na sobie jak przyjechały - teraz 2-3 razy mniej.
Tak wygląda komplet kółek
60892
A tak porównanie przednich Bridgestonów BATTLAX A41 i BATTLAX AX41 Adventurecross. Przednie i tylne opony obu modeli mają taki sam bieżnik. A41 to opona 80/20, a AX41 to opona 50/50.
60893
Dzisiaj przyjechał z Włoch zamówiony na e-bay Airoh Commander. Jestem ciekawy jak się sprawdzi, bo to mój pierwszy kask bez podnoszonej szczęki. Ale na miasto ( i nie tylko) bardzo liczę na daszek (przeciwko słońcu) i lepszą wentylację niż w C4. Nie załapałem się na zimową wyprzedaż w Polsce, gdy kosztowały ok.1250-1300zł. Teraz są po 1600-1700zł, a jeden sklep był gotów zejść do 1450zł. Ten z Włoch wraz z przesyłką kosztował 1300zł.
krzysztofz24
11-03-2022, 20:36
Kartoflaki normalnie, do orania pola:-)
Ciekaw jestem jak na asfalcie podczas "dojazdowki" do terenu beda sie zachowywac.
A istniej w tym rozmiarze cos tak w pol drogi miedzy tym co kupiles a tym co dala fabryka?
:idea:
Jeździłeś już na tych oponach? Masz doświadczenie z nimi? Korci mnie, żeby porzucić na chwilę TKC 80.
Kojocisko
11-03-2022, 21:37
krzysztofz24. Więc to nie są kartoflaki, bo byłyby to opony 20/80, a to są 50/50 i podobno na asfalcie dają radę. Gdyby mi nie było ich szkoda, to bym mógł po mieście pomykać. CeloFan - jeszcze nie, dzisiaj przywiozłem koła od wulkanizatora i może w kwietniu je przetestuję. Motocykl mam jeszcze niedotarty :-(. Ale dla Ciebie chyba mają za małe przebiegi.
Polecam: https://youtu.be/uzcGcS4Jh3I i w wersji tekstowej: https://www.chapmoto.com/blog/motorcycle-gear-guides/adv-motorcycle-tires/
Po przeczytaniu/obejrzeniu iluś tam recenzji, ten materiał wydaje mi się w miarę wiarygodny.
Może i jest wiarygodny, ale nic mi się nie zgadza. Wiarygodność, to powtarzalność, a nie da się zrobić testu opon dla wszystkich motocyklistów. Przecież każdy inaczej kręci manetką :)
Kojocisko
12-03-2022, 13:24
I tak i nie. Jeśli ktoś objeździ kilka opon, to może je porównać. I to wzajemne porównanie jest ważne. A indywidualne cechy ridera wyznaczają punkt początkowy hipotetycznego wykresu właściwości opony.
krzysztofz24
12-03-2022, 14:07
krzysztofz24. Więc to nie są kartoflaki, bo byłyby to opony 20/80, a to są 50/50 i podobno na asfalcie dają radę. Gdyby mi nie było ich szkoda, to bym mógł po mieście pomykać
Wygladaj bojowo jak rasowe kartoflaki;-). Az luknalem w te linki co dales, te opony co wziales to takie z tych z tych powiedzmy z agresywniejszym bieznikiem troche. 60/40 akurat mi sie podobaja w sensie koncepcji. Jakis taki lzejszy czy klasyczny (troche retro) naked i mozna by cos dzialac, ofc trzymjac sie nadal drog czy to gruntowych czy szutrowych. Takei kawasaki W800 czy Triumph Boneville moglyby byc ciekawa opcja na 60/40 (mam nadziej ze dobrze odczytalem 60 on-road, 40 off road).
Ale zreszta to tobie ma pasowac a nie mi a GS to Adventure a nie lekki naked, bo wiecej ma w genach terenowej jazdy.
Tazke pozostaje zyczyc mielgo uzytkowania i szybkich przekladek.
Motocykl mam jeszcze niedotarty :-(
Owinac sie wszystkim co sie ma i skoczyc na mazury i juz 500km wpadnie;-). Docieranie nowki, to przyjemnosc ktorej nie tak czesto w zyciu doswiadczamy. Bo raczej nie kupujemy co kilka lat nowek z salonu moto i aut;-)
P.s Kurde wczoraj w nocy bylo -6 a dzisiaj -5 a ja mam w XJR przeglad do 24 marca:-). A jezdze od dawna do takiej stacji 25km poza wawa.
Ech, kiedy w koncu te 15 stopni stabilne bedzie:-)
Kojocisko
12-03-2022, 17:31
Wbrew pozorom skok na Mazury nie musi być optymalny. Z punktu widzenia docierania najlepsze by były pagórki i wąskie lokalne drogi. Lepiej docierać w czasie jazdy po mieście, niż długim skokiem w trasie.
maniak666
12-03-2022, 21:37
Wbrew pozorom skok na Mazury nie musi być optymalny. Z punktu widzenia docierania najlepsze by były pagórki i wąskie lokalne drogi. Lepiej docierać w czasie jazdy po mieście, niż długim skokiem w trasie.
Zabawkę na przyczepkę i do Toskanii. Sprawdzi się tam świetnie. Wiesz przecież. Wszak byłeś. Szpeju nie zapomnij coby dwie pieczenie na jednym ogniu. :) Ciekawie tam teraz może być-wiosna się budzi...
robin102
13-03-2022, 01:02
..Takei kawasaki W800 czy Triumph Boneville moglyby byc ciekawa opcja na 60/40 (mam nadziej ze dobrze odczytalem 60 on-road, 40 off road).
Dobrze dobrze kombinujesz. Może nadchodzi czas zmiany wzorca motocykla :) na taki co pozwoli zjechać choć trochę ze ściśle wyznaczonych czarnych szlaków. To jest wolność dopiero :) ..... tak na marginesię i be nuty złośliwości, piękna ta biała yamaha tylko po co taki sam motocykl było kupować jak zielony tylko, że biały ;)
Dzisiaj przyjechał z Włoch zamówiony na e-bay Airoh Commander. Jestem ciekawy jak się sprawdzi, bo to mój pierwszy kask bez podnoszonej szczęki. Ale na miasto ( i nie tylko) bardzo liczę na daszek (przeciwko słońcu) i lepszą wentylację niż w C4. Nie załapałem się na zimową wyprzedaż w Polsce, gdy kosztowały ok.1250-1300zł. Teraz są po 1600-1700zł, a jeden sklep był gotów zejść do 1450zł. Ten z Włoch wraz z przesyłką kosztował 1300zł.
Fiu Fiu calkiem zgrzebny kask, a, że szczeka nieruchoma to na jakiś odcinek TET czy Romanię nawet bezpieczniej.
krzysztofz24
13-03-2022, 01:49
..... tak na marginesię i be nuty złośliwości, piękna ta biała yamaha tylko po co taki sam motocykl było kupować jak zielony tylko, że biały ;)
No taki sam w sumie, ciut inny troche ale jednak taki sam:-). Po co mi co innego:-)? VF1100S, ZRX 1200R, XJR 1300 - ja mam swoj typ na moto;-)
Po to, bo niestety nic nie jest wieczne. I chocby bylo nie wiem jak ekstra to przychodzi czas ze trzeba zmienic na cos nowszego.
Kojocisko
13-03-2022, 13:19
Ty Robert to lubisz z motocyklami eksperymentować. Mnie wybory Krzyśka i konsekwencja w stylu bardzo się podobają. A IMO Yamaha to jeszcze fajniejszy motocykl niż Kawa.
A kask - IMO Schuberth jest super bezpieczny - zależało mi na wentylacji i daszku. Kask ma dobre opinie, nawet BMW go oferuje ze swoim logo. Ale jak się weźmie do ręki, to czuć, że od Schubertha dwa razy tańsze.
A co do Toskanii - gdybym miał czas (i forsę) to bym tam popędził na kołach, a nie na przyczepce :-)
- ja mam swoj typ na moto;-)
gdybym JA tak miał, to był bym szczęśliwy, albo znudzony ;), zresztą po co gadać, lepiej ............
60937
robin102
13-03-2022, 14:48
Ty Robert to lubisz z motocyklami eksperymentować. Mnie wybory Krzyśka i konsekwencja w stylu bardzo się podobają. A IMO Yamaha to jeszcze fajniejszy motocykl niż Kawa.
Wiadomo, że ta Yamaha to od tamtej Kawy fajniejsza tylko idąc tym tokiem zmian, tym kluczem to samo tylko nowsze to za 5-6 lat przy zmianie nie będzie już na co zmienić :( No może CB 1300 albo plastikowe już motocykle japońskie z lat 2015 .....
Krzychu mam w sobie ogromną ciekawość i chęć poznawania. Jak będę kiedyś umierał to najbardziej będę żałował, że jeszcze tylu rzeczy nie wiem, a trzeba umierać :)
Podszedł mi niedawno temat w dobrej kasie GSa 1200 z 2012 z moim silnikiem zmienić, ale to dla mnie taki sam motor jak mam :( .... może jak by to był GS wodniak, to może może bym się zamachnął na niego
Teraz jak już to jakieś V2, V4 czy R3, może R2 po prostu nie może być technicznej nudy. Niestety na ten czas, na długi muszę się nudzić tym co jest. Kupiłem oleje, filtry, świece, płyn hamulcowy i w kwietniu zrobię wymiany.
Dzień dobry! 60938
widzę, że ma przyjaciela - miłośnika klasyków :) i widzę CDI - czyż by do wyjazdów szykowany ?
Hehe, dokładnie, cdi weszło bo już braki prądu były zbyt uciążliwe.
robin102
13-03-2022, 18:53
Gavin witaj LWG, lewa i co tam jeszcze na tą okoliczność. Zeznawaj co to za motur, bo bez okularów nie poznaje skurczybyka :)
Remontujem 2 gruzy, w sumie mam je dość długo, ale miałem kilkuletnią przerwę od moto (trzeba było przewijać te pieluchy [emoji39])
Mam IŻ 49 oraz IŻ Planeta.
6094460946
Iż 49, fajny klasyk :) - wszyscy kopiowali DKW ;), choć nie wiem czy teraz wypada chwalić pojazdy zsrr
ozdobne, czy jeżdżące zarejestrowane ?
robin102
13-03-2022, 21:00
Iż 49, fajny klasyk :) - wszyscy kopiowali DKW ;), choć nie wiem czy teraz wypada chwalić pojazdy zsrr
ozdobne, czy jeżdżące zarejestrowane ?
Teraz mieć ruski motor to strach z garażu wyjeżdżać, już bezpieczniej niemieckim ;) .... się porobiło
Planeta - jeździ, zarejestrowana, opłacona :) 49 się robi, na lato będzie gotowa.
robin102
14-03-2022, 19:30
U mnie dziś na 2 kołach pierwszy raz w tym sezonie, ale na kochanym rowerku. Objechałem okoliczne lasy, łąki, sucho, słonecznie +6 st C.
Miałem ciekawą przygodę motocyklową ;)
Mniej więcej tymi samymi trasami co ja rowerkiem jeździło dwóch motocyklistów na Bemwu F 800 GS jeden ładny biały, a drugi taki metalik brąz cudny.
Kurde tego małego GSa po kontakcie na jeździe testowej na modelu nowszym 850 GS totalnie skreśliłem, bo silnik to jakaś lipka, a tu dwóch gości na tych wcześniejszej generacji 800 Gs tak pięknie po terenie jeździło. Mijałem się z nimi kilka razy. Chłopaki na stojąco po łąkach, leśnych drogach.
No zupełnie co innego taki motorek w akcji zobaczyć. jestem pod wrażeniem. Chłopaki wydaje się, że wyszkolone dobrze. Potem zjechali na asfalty i też ładnie to pojechało.
Silnik to chyba jakiś dawny ROTAX a nie jak w 850 chiński Locin od kosiarek ;) ..... echhhh dlaczemu to się nazywa też Bmw i dlaczemu w takim cieniu dużego GSa ;)
.
coś takiego to było, ładne to to nie jest , ale w realu z obserwacji wychodzi, że bardzo praktyczne ;)
https://images90.fotosik.pl/577/da1a09b021c3e6cb.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/da1a09b021c3e6cb)
https://images90.fotosik.pl/577/987f1ed3f7ce370d.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/987f1ed3f7ce370d)
https://www.motorcyclespecs.co.za/model/bmw/bmw_f800gs%2013.htm
krzysztofz24
16-03-2022, 23:41
A Panowie to widzieli prognoze pogody:-)? W przyszlym tygodniu ma sie pojawic 15 stopni.
Akurat jak mam przeglad - baaaardzo dobrze.
Choc i tak jestem nagrzany na ta sobote, na otwarcie sezonu.
61005
U mnie dzisiaj 20C. Idę na rower.:-)
krzysztofz24
17-03-2022, 01:13
U mnie dzisiaj 20C. Idę na rower.:-)
Ty to prawie w tropikach w tej hameryce siedzisz;-)
Prawda. Jeśli akurat -30C nie przywali.
Ale po tym rowerzowaniu trochę rzyć nie teges, chociaż długo nie było.
Jednak motór to motór...;-)
Od poniedziałku jeżdżę skuterem do pracy. [emoji23][emoji23] Do wczoraj było fajnie. Dzisiaj jednak było rano 0 st. C i to jest chyba granicą akceptowalności. Kąsało i szczypało jak nie wiem co, ale w drodze powrotnej będzie znów miło. Z każdym rokiem jest coraz lepiej, bo nawet już teraz widok jednośladu w lusterku wywołuje u kierowców samochodów bezwarunkowy efekt Mojżesza. Wygląda na to, że auto będzie tylko na deszczową pogodę.
Tapatalknięte
Ktoś wspominał, ze jednośladu nie kupuje się z rozsądku, czy jakoś tak...
Otóż - nieprawdą jest to.
Pół roku temu kuzyn proponował mi swój pojazd, prawie go wtedy wyśmiałem. Dziś przyjechałem tym czymś z Kielc (210 km) i do pracy, z rozsądku, będę dojeżdżał...
61017
z rozsądku
I chyba trza 1250 zamienić na 125. :(
też jeździłem dwa sezony, teraz nie wiem czy bym się skusił ? ;)
Pewnie się skusisz, bo to całkiem fajny sprzęt taka na przykład Yamaszka.
Czasy takie, że trzeba się bardziej kierować rozumem, jak sercem, niestety.
A ściśle mówiąc cenami paliwa...
Pewnie się skusisz, bo to całkiem fajny sprzęt taka na przykład Yamaszka.
Czasy takie, że trzeba się bardziej kierować rozumem, jak sercem, niestety.
A ściśle mówiąc cenami paliwa...
to też problem, bo moja NC pali ok 3,5 litra, skuterek niewiele mi zaoszczędzi ;), mówię o 250 cm3
krzysztofz24
17-03-2022, 23:41
Mozna tez troche zaoszczedzic na jedzeniu zamiast na paliwie:-D
Fajniej jest pojezdzic na moto niz wziasc gruszy plasterek sera na kanapke, mozna cienszy;-)
Benzyna we krwi nie drozeje.
https://youtu.be/GMbXN-Wf6iU
Mozna tez troche zaoszczedzic na jedzeniu zamiast na paliwie:-D
Fajniej jest pojezdzic na moto niz wziasc gruszy plasterek sera na kanapke, mozna cienszy;-)
To akurat nie jest dobry pomysł.
Po grubszym plasterku ładnie się położysz w zakręt, a po cienkim nie będziesz miał siły i pojedziesz w krzaki...
Od przyszłego tygodnia temperatury WIOSENNE. Coś czuję że trzeba będzie zrobić jakiś zwiad w promieniu przynajmniej 100 km. No bo przecież nie pojadę na przegląd nie będąc przekonanym na 100% że wszystko działa poprawnie. [emoji6]
Tapatalknięte
krzysztofz24
18-03-2022, 11:54
O to, to.
Ja jutro planuje eskapadę zwiadowcza:-)
krzysztofz24
19-03-2022, 20:54
A co tu taka cisza? Zmeczenie pewnei tyle km nawiniete dzisiaj lub jutro w planach;-)
Ja sezon dzisiaj oficjalnie rozpoczalem, akurt jazda sprawdzajaca przed przegladem ejestracyjnym, na ktory sie wybieram wtro/sroda.
1. Chodzi, poszedl od strzala:-D, ofc zastosowalem pro-tip czyli 2-krotne wlaczenie i wylaczenie stacyjki coby pompa zassala paliwo do ukladu, bo pewnie deczko cos tam odparowalo przez zime. 3 pstryk i od razuuuuuu:-)
61062
2. Jak widac wegetacja roslinna jeszcze nie ruszyla na dzialce:mrgreen:
61063
3. I z promieniami zachodzacego slonca.
61064
Kasalo troche. Termiczna koszulka i gorska kurtka ocieplana z membrana i kurde kasalo zimno po pewnym czasie. Ale pierwszosezonowe jazdy zawsze sie marznie troche.
Kojocisko
19-03-2022, 21:07
Ładna Yamaha i bardzo mi się zegary podobają.
Tymczasem..
Skorzystałem z zaproszenia kolegi patronat i pojechałem do Katowic na trening z Jarkiem. W realu Jarek okazał się (podobnie jak na forum) przemiłym młodym człowiekiem ;-) (czyli jest ciut młodszy ode mnie).
Jarek zabrał mnie do Szopienic na tereny pohutnicze, gdzie hałasowała zupełnie spora grupa bruzdoskoczków. Jarek wziął dwa KTMy - 500cm/4T i 300cm/2T i na obu dał pojeździć. Ganialiśmy ponad 2,5h - moje ganianie polegało na realizowaniu ćwiczeń zaplanowanych przez Jarka. Było baaaaardzo pożytecznie, a zabawa przednia. Co wam powiem - mam gigantyczny dług wdzięczności wobec Patronata za szkolenie i znakomicie spędzony czas. Fotki na szybko, najfajniesze górki na które Jarek kazał mi wjeżdżać i z nich zjeżdżać się nie załapały.
I jeszcze ciekawostka. Dostałem przykazanie - nie patrz pod koła i jak wygląda teren, po którym jedziesz. Nie jest łatwe zalecenie, ale w 1000% prawdziwe. Te motocykle przejadą bez zająknięcia przez wszystko, niezależnie czy będzie tam dołek, bruzda czy rów. Trzeba tylko zaufać sprzętowi
61068
61070
61071
krzysztofz24
19-03-2022, 21:51
Nie bardzo tylko rozumiem, dlaczego nie dales foty BMW R1250GS, jak zapewne nim do Katowic wlasnie pojechales:razz:;-)?
Ja to sie dziwie ze wogole wytrzymujesz bez jezdzenia. Sam mam nowy motocykl, nowy-uzywany i juz nim zrobilem kolo tysiaca po zakupie pod koniec wakacji. Czyli tak wstepnie sie wjezdzilem dopiero., tyle co pierwsze wrazenia jakby.
A ty nie dojsc ze masz sprzet nowy-nowy, to chyba te kilkadziesiat km tylko zrobiles, czyli praktycznei w sumei jeszcze nim nie jezdziles...
Gdzie sa jazdy i relacje:-).
10 stopni mamy a ma byc 15. Kojocisko czemu ty urlopu nie bierzesz:-)
61063
Ten piec robi wrażenie, kawał pięknej maszyny. Jak się zrobi cieplej, to proszę o jakieś ładne zdjęcie z naturą w tle. :)
Kojocisko
19-03-2022, 22:19
Do Katowic wyjechałem chwilę przed siódmą rano, przy -2 :-). Więc nie wybrałem GS'a. No i docierać trzeba go w innych warunkach niż autostrada.
Urlop nic mi nie da, dziecko wożę do szkoły, a jak już jestem w mieście, to do biura wpadam...
No i pracuję w dosyć małej firmie, gdzie teraz sporo się dzieje, więc trudno się wyrwać. Sporo spraw na mojej głowie :-(
Ale sezon faktycznie się zbliża. Na 25/04 na rajd się zapisałem, więc powinienem wcześniej motocykl dotrzeć i odwiedzić serwis.
A za tydzień tradycyjne topienie marzanny pl.rec.motocykle w Kampinosie. Powoli się rozjeżdżę, prognoza na jutro też nie jest zła.
BTW - macie świadomość, że większość motocyklowych protektorów ma certyfikację od +10C?
krzysztofz24
19-03-2022, 23:00
Ten piec robi wrażenie, kawał pięknej maszyny. Jak się zrobi cieplej, to proszę o jakieś ładne zdjęcie z naturą w tle. :)
Cos z aparatu na pewno bedzie w sezonie. Ej chlopaki milo mi ze chwalicie:razz:, ale ja tak po prostu wrzucam zeby pokazac ze na moto jezdzilem...i poogladac jak inni jezdzili.
Do Katowic wyjechałem chwilę przed siódmą rano, przy -2 :-)
Tez bym odpuscil moto. Nawet dzisiaj te 8 stopni jak bylo to jeszcze nei jest to trzymanei opon co w lato a zawieszenie ciut twardsze niz w srodku sezonu.
No i docierać trzeba go w innych warunkach niż autostrada.
No autostrada ciut nie bardzo...ostatnio wspominales o miescie. Miasto (tylko miasto)tez mi sie wydaje niezbyt sprzyjajace, bo kiedys dawno zanim pojawilp sie pseudoekologiczne podejscie i longlife w samochodach typu wymian oleju co 30-50tys km. To w instrukcjach pisalo zeby zmieniac olej co 10 tys a w przypadku ciezkich warunkow, duzego udzialu w jezdzie po miescie (np taxi) to co 8 tys. N miescei i auto i moto zawsze wiecej spali, miasto to takie ciezkie warunki - co nei znaczy ze nei mozna nowka z salonu po miescei jezdzic, bez przesady;-).
Po za tym ja osobiscie bym nie chcial robic specjalnei tego 1000-1500km po miescie, wolalbmy za miastem urokliwymi wioskami;-).
Pamietam jak kiedys z dziadkiemm za dzieciaka sie jezdzilo w trase docierac Poloneza nowego:-), moj brat tez nowa fure juz nowoczesna wypuscil na mazury.
Tazke ja nie doradzam w sumie, bo ty wiesz na pewno. Ale mz docieranie to nie katowac, darowac sobie wysokei obroty, stopniowo je zwiekszac, pod koneic docierania dopiero troche wyzsze, unikac jazdy z jednostajnymi obrotami silnika. No kazdy wie o co kaman.
Tazke ja na twoi miejscu bym sobie zrobil taka spokojna przejazdzke ze 200km np. Troche trasy z roznymi predkosciami, na roznych biegach, jakies wioseczki czy nie zakorkowane miasteczka. Czyli najnormalniejsza jazda jak jezdzimy, tyle ze nie w pelnej skali obrotomierza.
BTW - macie świadomość, że większość motocyklowych protektorów ma certyfikację od +10C?
Ja mam naturalna ochronna warstwe tluszczu:-);-). Niewrazliwa na temperatury.
patronat
20-03-2022, 13:38
Jest jeszcze jeden wazny aspekt. Jesli jedzie sie w teren, mikrokontuzja jest mozliwa. Do tego zmęczenie po jeździe. Nie wyobrażam sobie wracać 300 km nawet na najlepszym motocyklu.
Kojocisko
20-03-2022, 16:54
Powoli do przeglądu, +70km. Po okolicy, po mieście, po leśnych ścieżkach (gdzie sobie wyłączam ABS i ćwiczę zrywanie przyczepności tylnego koła), ósemki na parkingu. Idealna pogoda, idealna temperatura (do odpowiedniego ubrania).
GS genialnie jedzie, w ogóle nie czuć w trakcie jazdy, że to ćwierć tony. Przerzucanie w zakrętach jest banalne, stabilność idealna, świetna reakcja na gaz. Po mieście używam trybu rain, dającego spokojniejszą reakcję na gaz
Nowy Airoh nie jest zły, ani nawet bardzo głośny, ale.... żeby dolny nawiew działał, szyba musi być w dolnym położeniu. I jak w każdym innym kasku musiałem sobie wygnieść EPS, w miejscach, gdzie moja głowa ma specyficzny kształt. Z drobnych wad - suwak blendy wymaga naprawdę sporej siły, górny nawiew mógłby być większy. Dodatkowo kask jest dosyć wąski w policzkach i zauważyłem, że że w czasie jazdy nie domykam dolnej szczęki, bo mi w policzki ciasno ;-).
Ładna pogoda, to i 100 km zrobione. Może być, że się z kutrem polubimy. Jedyne co, to w takich warunkach przyrody silnik cały czas niedogrzany. W trasie myślałem, ze wskaźnik temperatury zepsuty :)
dla moich kolegów motocyklistów troszkę historii
61098 - Gazeta Kielecka 19.03.1939 rok
61099
61100
W marcu... po śniegu... bez kasku, ABS-u, TCS-u, katalizatorów, Gore-Texu, ochraniaczy, wysokooktanowego paliwa, ubezpieczenia OC, NW i AC itd. :-D Twarde sztuki!
Swoją drogą już wtedy kult jednostki miał się dobrze, a jednak sąsiedzi zza Odry pochodni się nie wystraszyli i nas kilka miesięcy później po prostu rozjechali. Chyba nic od wieków się nie zmieniło. Ale chęć do jazdy jest taka sama i każda okazja jest dobra. Jak chociażby motomikołaje. I fajne to, i chwalebne.
robin102
20-03-2022, 21:44
Docierać nową jednostkę silnikową można niemal wszędzie. Warunki tylko dwa. Nie obciążać maksymalnie silnika, a drugi to, że nie powinien pracować na stałych obrotach tylko na zmiennych. Max do 3/4 zakresu obrotowego danego silnika. Miasto czy trasa nie ma znaczenia.
- - - - kolejny post - - - - - -
Aż po okulary do szuflady poszedłem aby oblukać foteczki :)
Ładna Yamaha i bardzo mi się zegary podobają.
Tymczasem..
Skorzystałem z zaproszenia kolegi patronat i pojechałem do Katowic na trening z Jarkiem. W realu Jarek okazał się (podobnie jak na forum) przemiłym młodym człowiekiem ;-) (czyli jest ciut młodszy ode mnie).
Jarek zabrał mnie do Szopienic na tereny pohutnicze, gdzie hałasowała zupełnie spora grupa bruzdoskoczków. Jarek wziął dwa KTMy - 500cm/4T i 300cm/2T i na obu dał pojeździć. Ganialiśmy ponad 2,5h - moje ganianie polegało na realizowaniu ćwiczeń zaplanowanych przez Jarka. Było baaaaardzo pożytecznie, a zabawa przednia. Co wam powiem - mam gigantyczny dług wdzięczności wobec Patronata za szkolenie i znakomicie spędzony czas. Fotki na szybko, najfajniesze górki na które Jarek kazał mi wjeżdżać i z nich zjeżdżać się nie załapały.
I jeszcze ciekawostka. Dostałem przykazanie - nie patrz pod koła i jak wygląda teren, po którym jedziesz. Nie jest łatwe zalecenie, ale w 1000% prawdziwe. Te motocykle przejadą bez zająknięcia przez wszystko, niezależnie czy będzie tam dołek, bruzda czy rów. Trzeba tylko zaufać sprzętowi
61068
61070
61071
- - - - kolejny post - - - - - -
Fajna ta Yamada
A co tu taka cisza? Zmeczenie pewnei tyle km nawiniete dzisiaj lub jutro w planach;-)
Ja sezon dzisiaj oficjalnie rozpoczalem, akurt jazda sprawdzajaca przed przegladem ejestracyjnym, na ktory sie wybieram wtro/sroda.
1. Chodzi, poszedl od strzala:-D, ofc zastosowalem pro-tip czyli 2-krotne wlaczenie i wylaczenie stacyjki coby pompa zassala paliwo do ukladu, bo pewnie deczko cos tam odparowalo przez zime. 3 pstryk i od razuuuuuu:-)
61062
2. Jak widac wegetacja roslinna jeszcze nie ruszyla na dzialce:mrgreen:
61063
3. I z promieniami zachodzacego slonca.
61064
Kasalo troche. Termiczna koszulka i gorska kurtka ocieplana z membrana i kurde kasalo zimno po pewnym czasie. Ale pierwszosezonowe jazdy zawsze sie marznie troche.
- - - - kolejny post - - - - - -
Skuter fajny temat. Np taką Honde PCX 125 bardzo by się chciało mieć
Ktoś wspominał, ze jednośladu nie kupuje się z rozsądku, czy jakoś tak...
Otóż - nieprawdą jest to.
Pół roku temu kuzyn proponował mi swój pojazd, prawie go wtedy wyśmiałem. Dziś przyjechałem tym czymś z Kielc (210 km) i do pracy, z rozsądku, będę dojeżdżał...
61017
Kolekcjoner
21-03-2022, 20:24
Pewnie się skusisz, bo to całkiem fajny sprzęt taka na przykład Yamaszka.
Czasy takie, że trzeba się bardziej kierować rozumem, jak sercem, niestety.
A ściśle mówiąc cenami paliwa...
Ja bym nie dramatyzował z tym paliwem, dużo większym problemem jest wzrost innych kosztów.
Dramatyzowanie, to moje drugie imię.;-)
Sam myślę nad jakąś PCX, póki jeszcze cena nie zabija, a to pali tyle, co nic.
Ale kto to wie, może niedługo optymalny będzie jakiś rower bagażowy, który zresztą też tani nie jest...
krzysztofz24
22-03-2022, 01:37
Dramatyzowanie, to moje drugie imię.;-)
Sam myślę nad jakąś PCX, póki jeszcze cena nie zabija, a to pali tyle, co nic.
Ale kto to wie, może niedługo optymalny będzie jakiś rower bagażowy, który zresztą też tani nie jest...
Ty akurat masz ta komfortowa sytuacje, ze w porownaniu z twoim truckiem, to wszystko pali tyle co nic:-)
patronat
23-03-2022, 12:18
Mam chwile to napisze: Kojocisko wykazał się. Po pierwsze wykonywał polecenia z zakresu pseudo ćwiczeń. Po drugie nie bardzo się wywracał. Po trzecie odwdzięczył się. Pigwówka była pierwsza liga, a w zasadzie nalewka z pigwowca. Mega. Po czwarte uwierzył w to co Mu się starałem przekazać. I myślę sobie, że pomimo tego, że nie popadł w zachwyt na tego rodzaju motocyklizmem, to gdzieś z tyłu głowy chodzi mu już następna jazda w terenie :)
Ale ważne jest co innego, coś co powtarzam od lat, a ludzie nie słuchają - jeden taki wypad to ekwiwalent kilku tysięcy km na asfalcie pod względem szlifowania techniki jazdy. Dla przykładu nawrót w miejscu zajął nam max 5 minut myślę. A smutne jest to, że jest on jedyną osobą, która z mojego zaproszenia skorzystała.
Kojocisko
23-03-2022, 12:42
Jarku, jeszcze raz wielkie dzięki za zaproszenie i szkolenie. Moja wdzięczność jest większa niż jedna flaszka pigwówki ;-)
I podkreślam - wspaniale się bawiłem i potwierdzam - PIEKIELNIE POŻYTECZNY trening, choć oczywiście dawka była tylko początkowa. Tak, chodzi mi po głowie następny trening :-)
A co do nalewki z pigwy - bardzo się cieszę, że ci smakowała. Jak mówiłem - przyjaciel z sekcji rozwija pod Krakowem plantację pigwy i produkcję nalewki. I staram się być dobrym klientem. Więc prezent z głębi serca, tak jak moja wdzięczność.
robin102
23-03-2022, 13:11
Właśnie w temacie kosztów, bo piszesz, że kręcisz dużo śrubek w motorkach. Stoimy przed wyborem nowego skutera z hiszpańskiego salonu na dojazdy do pracy dla córki, dla zięcia :) Honda PCX 125 czy Yamaha Nmax 125 . Yamaszka tańsza o 100 Euro i kask dodają Nmax125 jakby bardziej się zbiera przy ruszaniu. Honda ładniejsza jakby. :( Partycypuje trochę w kosztach zakupu, więc mam coś do powiedzenia. Który by tu ???
Ja bym nie dramatyzował z tym paliwem, dużo większym problemem jest wzrost innych kosztów.
Kojocisko
23-03-2022, 13:13
PS. To nie wybrzmiało jak trzeba. Jarek jest bardzo dobrym nauczycielem!
krzysztofz24
23-03-2022, 13:27
O robin102, zaraz ci cos napisze, nie uciekaj:-)
Ma taki bajer w swoim silniku chlodzonym powietrzem czy nie?;-). Wskaznik temperatury oleju. Czy cos tam niemieckie inzyniery dali fabrycznie?
61159
A tu w oczekiwaniu na przeglad
61160
Kolejny raz sie przekonalem ze jak cos pisza w necie, to wcale nie musi to byc rzeczywistosc. Tyle bylo tego trabienia ze teraz na przegladzie to maja zdjecie robic, ze jak np przyjedziesz tydzien wczesniej to ci sie nie skroci okres przegladu tylk odata bedzie rok od tej wstemplowanej poprzednio - niby taka zacheta.
I zdjec nie robia (akurat to mi obojetne) i zakosili mi 2 dni z terminu przegladu. Bo mailem do 24.03 a teraz mam do 22.03 bo bylem wczoraj.
Tak za jakies 5 lat to bede w czarnej d...e;-) jezdzac przezornie te kilka dni przed koncem przegladu. W koncu do lutego sie cofne:-D
Ofc pogadalem sobie w milej atmosferze z obsluga stacji, bo ona taka zorientowana na motocykle jest.
Jaki jest legalny sposob zeby sobie przesunac np 2 tygodnie termin przegladu? W sensie ze ktos ma 5 marca ale by jednak wola miec 5 maja jak juz temperatury na pewno so dobre i nie ma ryzyka sniegu z deszczem.
Otoz mozna zrobic przeglad 22 marca jak ja np i potem jakbym chial miec w maju to przyjechac sobie na kolejny przeglad w maju, ofc za niego normalnie placac.
Przepisy tego nie zabraniaja.
I podobno jest to popularne wsrod motocyklistow wlasnie, bo sobie przesuwaja termin badania na dogodny termin.
Kurde, czy tylko ja tu toche monty pythona widze:-)
Ja się raz zapomniałem i 6 miesięcy, ale do przodu przegląd przesunąłem :p
krzysztofz24
23-03-2022, 15:30
Ja się raz zapomniałem i 6 miesięcy, ale do przodu przegląd przesunąłem :p
Jak mandat za brak przeglądu był kilkaset złoty bodajże, to można było zaryzykować.
Teraz jest uznaniowo 1500-5000zl.
Już trochę bym się stresował jadąc te 25 km do stacji diagnostycznej;-)
A smutne jest to, że jest on jedyną osobą, która z mojego zaproszenia skorzystała.
Hej. Rozumiem, że prowadzisz szkolenia crossowe? Czy mógłbyś przybliżyć temat? Ja co prawda jeżdżę na klasykach, ale zawsze mi się marzyło spróbować w terenie.
Boryszuk
23-03-2022, 16:01
A smutne jest to, że jest on jedyną osobą, która z mojego zaproszenia skorzystała.
Gdybym mieszkal blizej, juz dawno bym sie do Ciebie odezwal.
robin102
23-03-2022, 18:40
O robin102, zaraz ci cos napisze, nie uciekaj:-)
Ma taki bajer w swoim silniku chlodzonym powietrzem czy nie?;-)
Nie mam takiego bajeru do pomiaru temperatury oleju :( Nie lubie też cykania stygnącego silnika, bo mi to MZtke przypomina :) Ten mój silnik zawsze jeździł na olejach z najwyżej połki i o wysokiej odporności termicznej. Rozważałem kiedyś zakup miernika, ale kasy szkoda było, bo ja go sprzedaje tego motora od 2 lat :D .Jedyne zabezpieczenie tego silnika bokserowego to elektronika która go zatrzyma przy ekstremalnym wzroście temperatury co się nawet w upalnych korkach nie zdarzyło, ale fakt, że bardzo gorący trochę zmienia dźwięk pracy.
Co do przeglądó co roku robie o 2 tygodnie później aż doszedłem do 05.05.2022 w tym roku aby na majówke można bylo bez stresu.
Jeżdżę niestety na bardzo wymagające SKP i badają mi zawsze moto jakby służył do lotu w kosmos, może temu, że niemiecki i taki brzydki :D ... Próba hamulców na rolkach, próba widoczności ledowych kierunków w słoneczny dzień nigdy mnie nie omija :(
- - - - kolejny post - - - - - -
Miło poczytać te Wasze uprzejmości. Serducho się raduje, że motocykle łączą :) Szkoda, że daleko mieszkam
PS. To nie wybrzmiało jak trzeba. Jarek jest bardzo dobrym nauczycielem!
patronat
23-03-2022, 19:55
Hej. Rozumiem, że prowadzisz szkolenia crossowe? Czy mógłbyś przybliżyć temat? Ja co prawda jeżdżę na klasykach, ale zawsze mi się marzyło spróbować w terenie.
Daleko nie masz :)
Zasadniczo nie robie szkoleń. Jak mam czas to chętnie pokazuję zainteresowanym z czym to się je. Stawka to powiedzmy pigwówka :)
Dzisiaj:
61178
krzysztofz24
23-03-2022, 20:18
Nie mam takiego bajeru do pomiaru temperatury oleju :( Nie lubie też cykania stygnącego silnika, bo mi to MZtke przypomina :)(...)
No to kup sobie:-) (jesl iofc chcesz) 120-140zl. Na pewno sa do "gwintow wlewowych" do BMW. Pewnie w Larssonie czy na allegro sie znajdzie, dedykowany do BMW.
A mi wlasnie za malo cyka moto, chcialbym wiecej zeby wsciekle cykal jak dobrze rozgrzany Harley:-).
robin102
23-03-2022, 22:32
Panie do Bmw to cena x3 najmniej za taki termometer :D śrubka-korek z okienkiem do skrzyni biegów aby olej bylo widać 150 zł :D ......Pamiętam pamiętam, że zawsze wzdychałeś do tych cykaczy, pstrykaczy wiatrem i olejem chłodzonych, no i na płynie chłodniczym masz oszczędności, a i w zimie nic nie zamarznie w garażu :) No i masz Pan olejaka :) Silniki z płaszczem wodnym fajniejsze, wydajniejsze, bilans cieplny takiej jednostki łatwiej utrzymać, bo pstryk wiatraczek i już. Wiatrem chłodzone to przeżytek w pewnym sensie ;) Głośniejsze też są. Chyba jedyny olejak jaki jeszcze jest w produkcji do dziś mimo norm eco to ten co u mnie siedzi. Przeszczepili go niemal wprost do R. ninet 1200 czy jak to się pisze tą nazwę :)
No to kup sobie:-) (jesl iofc chcesz) 120-140zl. Na pewno sa do "gwintow wlewowych" do BMW. Pewnie w Larssonie czy na allegro sie znajdzie, dedykowany do BMW.
A mi wlasnie za malo cyka moto, chcialbym wiecej zeby wsciekle cykal jak dobrze rozgrzany Harley:-).
Cornelson
23-03-2022, 22:48
Daleko nie masz :)
Zasadniczo nie robie szkoleń. Jak mam czas to chętnie pokazuję zainteresowanym z czym to się je. Stawka to powiedzmy pigwówka :)
Dzisiaj:
61178
Ja bym chętnie skorzystał, odwdzięczyć tez się potrafię. :)
Cornelson
23-03-2022, 22:52
Właśnie w temacie kosztów, bo piszesz, że kręcisz dużo śrubek w motorkach. Stoimy przed wyborem nowego skutera z hiszpańskiego salonu na dojazdy do pracy dla córki, dla zięcia :) Honda PCX 125 czy Yamaha Nmax 125 . Yamaszka tańsza o 100 Euro i kask dodają Nmax125 jakby bardziej się zbiera przy ruszaniu. Honda ładniejsza jakby. :( Partycypuje trochę w kosztach zakupu, więc mam coś do powiedzenia. Który by tu ???
Kilka lat temu brat stał przed takim dylematem. Wtedy padł wybór na namaxa. PCx był chyba jeszcze bez abs. W zasadzie była to kwestia gustu. Nmax dojdzie w rodzinie. Nalot niewielki bo coś koło 8k ale jedzi bez problemu. Po kilku głupawkowych upgradach z typu filtr KN i akrap z Ali ciut lepiej się zbiera do 60. Mocno ciśniętych pali 2,1-2,3 litra.
patronat
24-03-2022, 10:27
Ja bym chętnie skorzystał, odwdzięczyć tez się potrafię. :)
Nie ma problemu zapraszam. Problem polega na tym, że ja mam dwa motocykle. Obydwa mocne. Osoba która się zdecyduje na jazdę, musi być już mocno obyta na motocyklu. Jeśli się nie czuje na siłach, nie ma problemu, motoprzygoda robi kursy w tym samym miejscu. ,Mają duży park maszyn od najsłabszych po "zawodowe". Dlaczego o tym piszę? Kojocisko miał okazję się przekonać, co znaczy niekontrolowane delikatne odkręcenie manetki. Upadki może nie są bardzo groźne ale na pewno nie są przyjemne :). Reasumując, jak masz ochotę, pisz na priv, zgadamy się na jakiś termin. Za tydzień mnie nie ma, ale w niedziele najbliższą, jeśli pogoda dopisze, to może być dobry termin.
Kojocisko
24-03-2022, 13:04
N....... Kojocisko miał okazję się przekonać, co znaczy niekontrolowane delikatne odkręcenie manetki. .....
Oj tam, oj tam.... pierwszy raz w życiu jeździłem na pierdopędach z takimi malutkimi silniczkami :-) A serio - w takich singlach, płynna praca gazem wymaga wprawy, takiej, której się nabiera dłużej niż 2-3h pierwszej jazdy.
robin102
24-03-2022, 13:06
Kilka lat temu brat stał przed takim dylematem. Wtedy padł wybór na namaxa. PCx był chyba jeszcze bez abs. W zasadzie była to kwestia gustu. Dzięki, dzíęki. Zakup w następnym tygodniu mamy, bo dzieciaki załatwiają papiery z pracy na kredyt 20 rat bez odsetek...
No jest zgryz co tu wybrać. Yamaszka podobno łatwiejsza w serwisowaniu, a PCX tak zrobiona, że wszystko trudne w podejsciu jak trzeba coś zrobić to pół skutera rozebrać. Tak mówi hiszpański majster z bramowego warsztatu gdzie skutery serwisują drutem i młotkiem :D ..... Musze se poczytać na tym portalu burgmania.
Cornelson
24-03-2022, 14:35
Dzięki, dzíęki. Zakup w następnym tygodniu mamy, bo dzieciaki załatwiają papiery z pracy na kredyt 20 rat bez odsetek...
No jest zgryz co tu wybrać. Yamaszka podobno łatwiejsza w serwisowaniu, a PCX tak zrobiona, że wszystko trudne w podejsciu jak trzeba coś zrobić to pół skutera rozebrać. Tak mówi hiszpański majster z bramowego warsztatu gdzie skutery serwisują drutem i młotkiem :D ..... Musze se poczytać na tym portalu burgmania.Na Burgamnii chyba mało co jest temat tych modeli. Bierzcie to co bardziej się podoba. Pcx ma start/stop który ponoć działa bdb. Nie wiem czy nmax też teraz to ma. Może spytajcie o koszty serwisu na miejscu.
Wysłane z mojego SM-N970F przy użyciu Tapatalka
Cornelson
24-03-2022, 14:36
Nie ma problemu zapraszam. Problem polega na tym, że ja mam dwa motocykle. Obydwa mocne. Osoba która się zdecyduje na jazdę, musi być już mocno obyta na motocyklu. Jeśli się nie czuje na siłach, nie ma problemu, motoprzygoda robi kursy w tym samym miejscu. ,Mają duży park maszyn od najsłabszych po "zawodowe". Dlaczego o tym piszę? Kojocisko miał okazję się przekonać, co znaczy niekontrolowane delikatne odkręcenie manetki. Upadki może nie są bardzo groźne ale na pewno nie są przyjemne :). Reasumując, jak masz ochotę, pisz na priv, zgadamy się na jakiś termin. Za tydzień mnie nie ma, ale w niedziele najbliższą, jeśli pogoda dopisze, to może być dobry termin.Ok. Dziś wieczorem napiszę
Wysłane z mojego SM-N970F przy użyciu Tapatalka
robin102
24-03-2022, 19:08
Paliwo tu już 1,8 Euro za PB 95 w słabych stacjach. Na stacjach REPSOL 1,85 Euro. Za ON 1,75 Ludzie chodzą piechotą i rowerami. Przybyło jakby skuterów :) .. Od 2 tygodni ani jednego Harleya na ulicach . .. W kancelarii prawnej gdzie córa pracuje kikukrotny wzrost zakupu mieszkań przez rusków. Chyba co światlejsi ze swojego wspaniałego kraju spierdzielają :D
@robin (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=1042), gdzie Ty masz ON tańszy od E95 ?
Nawet E98 tańsza...
61201
Cornelson
24-03-2022, 20:36
@robin (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=1042), gdzie Ty masz ON tańszy od E95 ?
Nawet E98 tańsza...
61201
Przypuszczam, że w Hiszpanii.
Przypuszczam, że w Hiszpanii.
No to wyrwałem z kontekstu :oops:
Ale ciekawe, że jest inaczej...
robin102
24-03-2022, 21:34
Od zawsze w Hiszpanii ON tańszy. Jak wypożyczam autko to tylko diesla których jeździ tu sporo. Teraz różnica mała, ale jesienią znajdywałem ON po 1,05 Euro , a benzyna była po 1,15 Euro. Szkoda, że skuterów nie ma na ON. Pewnie 1 litr ON na 100 km by stykło :)
No to wyrwałem z kontekstu :oops:
Ale ciekawe, że jest inaczej...
Ale są Royale Enfieldy na ropę...:-)
robin102
24-03-2022, 23:04
Ale są Royale Enfieldy na ropę...:-) Są tu Royale Hymalajan na benzynę, pare sztuk widziałem stojących i ze dwa jadące. Nawet fajnie to wykonane i takie charakterne.
Ale kto tam wie, gdzie Ty jesteś, czy akurat nie w Australii i czy nie jeździsz przypadkiem motocyklem z kierownicą po prawej stronie?
Przeca, każdy motocykl ma kierownicę po prawej stronie. Nooo..., pół kierownicy :p
Jakby przymocować wózek boczny z lewej to kiera będzie z prawej [emoji39]
Boryszuk
25-03-2022, 11:31
Są tu Royale Hymalajan na benzynę, pare sztuk widziałem stojących i ze dwa jadące. Nawet fajnie to wykonane i takie charakterne.
I do transportu się fajnie składają.
61214
krzysztofz24
25-03-2022, 12:12
I do transportu się fajnie składają.
61214
Już kiedyś dawałeś chyba podobne zdjęcie.
Kurde to jest naprawdę jakiś ewenement, anomalia normalnie:-).
Żeby od ramy odrywała się główka.
Ciekaw jestem z czego to wynika, może jakas wada materiałowa, zła technologia spawu czy co...
Masz może jakiś artykuł po polsku to opisujący pod ręką, żeby zalinkowac?
robin102
25-03-2022, 13:05
Ojtam ojtam normalne, ale dość surowe motocykle kosztujące ledwo 4000 Euro gdy skuter 125 kosztuje 3000 Euro https://images89.fotosik.pl/580/4050922f875bfad1gen.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/4050922f875bfad1)
krzysztofz24
25-03-2022, 13:27
No jak peka praktycznie na pol, to nie normalne:-)
A moze tam jest tak iprzycisk fabrycznei umieszczony - "przerob na choppera";-)
Zabawne jest to ze "klasyczne" Royale to archaiczne ale sprawdzonei dobre konstrukcje. no a tu ktos chyba chcial unowoczesnic, dali nowa rame i efekty widac.
Ktos sie gdzies niezle zakrecil z obliczeniami lub czym innym.
Mnie się półtora roku temu całkiem oderwała główka w rowerze Author Ronin SL. Oczywiście nie od stania pod ścianą. Nie zauważyłem kawałka nieściętego drzewka w trawie, przeleciałem przez kierownicę, pierwszy raz kask się przydał i wylądowałem w tej trawie. Mnie nic nie było, ale okazało się, że Widelec, główka i kierownica są połączone z resztą roweru tylko za pomocą kabli, znaczy przewodu hamulcowego i pancerza z linką od tylnej przerzutki.
Rama stalowa CrMo, rurki Reynoldsa i oderwało całkiem. Początkowo myślałem, że puściły spawy, ale jak już adrenalina i vqrv zeszły to się okazało, że pękły obie rurki zaraz za spawami. Siły musiały być duże, bo nawet nie szło tego dopasować do siebie, a nie jechałem za szybko, 20-25 km/h nawet telemetria to potwierdziła. Co ciekawe ani koło, ani karbonowy widelec nie ucierpiały. Pękła stalowa rama.
Zaliczyłem kiedyś pęknięcie ramy w Komarze. Za szczeniaka będąc, pies mi wyskoczył na wsi, łup, wywrotka. Pies uciekł, Komarek rama pęknięta zaraz za główką, pod baczkiem. Drugą ramę znalazłem u dziadka w pokrzywach pod chlewem. Jeden dzień przekładania gratów i dalej się jeździło. :)
Kojocisko
26-03-2022, 17:50
Dzisiaj, zgodnie z ponad dwudziestoletnią tradycją, precle (użytkownicy pl.rec.motocykle) spotkali się w Granicy i utopili Burą Sukę Zimę. Więc już powinno się ocieplić.
Ciekawostką spotkania było Ducati Multistrada V4 za drobne 160kpln (kolega pracuje dla dystrybutora).
61264
krzysztofz24
26-03-2022, 21:00
Przyszly tydzien ma byc jakis gorszy troche pod wzgledem pogody. No ale jak juz bura suka utopiona, to powinno byc z gorki:-)
robin102
27-03-2022, 00:26
Łaziłem dziś po mechanikach motocyklowych i u jednego siuprajs :) przed warsztatem w lux stanie z wielkim transparentem, że okazja stoi Bmw K 75. Cena tylko 1750 Euro. Dopieszczony, ładniutki, przebieg 88 tys km tylko. No myśle biorę, zrobię to zanim dojde do wniosku, że to bez sensu :D. Poleciałem do domu, wróciłem, a moto już sprzedane :(
Masz słaby refleks. Na pewno możesz jeździć motocyklem?
Przepraszam, nie mogłem...;-)
robin102
27-03-2022, 00:40
Przekonywanie osobistej ksíęgowej zajęło 2 godziny rozmowy :D
Masz słaby refleks. Na pewno możesz jeździć motocyklem?
Przepraszam, nie mogłem...;-)
krzysztofz24
27-03-2022, 01:05
Przekonywanie osobistej ksíęgowej zajęło 2 godziny rozmowy :D
No nie, zla kolejnosc. Najpierw powinines kupic a potem przkonywac osobista ksiegowa, zeby to jednak zaksiegowala:-)
Robin nic sie nie znasz na handlu i rachunkach;-)
robin102
27-03-2022, 22:48
Uwielbiam takie klimaty widzieć, obserwować. Ale poszedł tym skuterkiem.https://images89.fotosik.pl/581/e25bd592e9fe5138gen.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/e25bd592e9fe5138)
Nowa Kawa https://youtu.be/k3PYyjdUShQ?t=48
krzysztofz24
30-03-2022, 20:01
Nowa Kawa https://youtu.be/k3PYyjdUShQ?t=48
Widzialem:-), nawet myslalem czy nie zapodac.
To nie Kawasaki tylko raczej Kozasaki:-D.
Najpierw zakażą silników spalinowych, a potem poruszania się na kołach.
Na elektrycznych motorach upokarzanie się nie skończy.
No chyba że to pojazd dla osobistej księgowej.
krzysztofz24
30-03-2022, 20:56
Eeee tam, zycie weryfikuje glupie zapedy...
Choc z ta/tym kozasaki to ja nie wiem co kierowalo japonczykami na etapie powstawania projektu;-)
Ktos wstal na zebraniu zarzadu i pwiedzial, ze: sluchajcie musimy zamanifestowac swoaja technologiczna potege, wybiec w przyszlosc...
Na co ktos inny rzucil - mechaniczna koza:-D
Oklaski, robimy to:twisted:
robin102
30-03-2022, 22:11
Dobry elektryk to nie jest zła rzecz. Przyspiesza to niesamowicie. Za parę lat przeskoczą problem małego zasięgu ok 100 km i naprawdę będzie fajnie. Druga sprawa z racji ograniczeń zaopatrzenia w ropę do 2030 wszystkie nowe będą elektryczne.
Najpierw zakażą silników spalinowych, a potem poruszania się na kołach.
Na elektrycznych motorach upokarzanie się nie skończy.
No chyba że to pojazd dla osobistej księgowej.
ewentualnie mogę się zgodzić na coś takiego - żadnych kóz !!!
61361
bogdi64
Nawet z niemieckim bokserem dla robin102 by się znalazł. :-)
krzysztofz24
30-03-2022, 23:00
Dobry elektryk to nie jest zła rzecz. Przyspiesza to niesamowicie. Za parę lat przeskoczą problem małego zasięgu ok 100 km i naprawdę będzie fajnie. Druga sprawa z racji ograniczeń zaopatrzenia w ropę do 2030 wszystkie nowe będą elektryczne.
Taa? A ten prad to jak nie z paliw kopalnych to z atomowek (ile ich trzeba by nowych...) czy "z powietrza" dla takiej ilosci pojazdow co obecnie jezdza;-). Juz nie wspomne o obecnym braku polprzewodnikow. A metale ziem rzadkich to calkiem nieprzypadkowo maja swoja nazwe jaka maja.
Takze...
- - - - kolejny post - - - - - -
61361
Niemieckie inzyniery by tam dobermana albo rotweilera musieli wsadzic:-). A to chyba Harley, bo jakby hamerykanski pitbull go napedza;-).
robin102
30-03-2022, 23:41
Nieunikniony jest powrót do atomu.
Taa? A ten prad to jak nie z paliw kopalnych to z atomowek (ile ich trzeba by nowych...) czy "z powietrza" dla takiej ilosci pojazdow co obecnie jezdza;-). Juz nie wspomne o obecnym braku polprzewodnikow. A metale ziem rzadkich to calkiem nieprzypadkowo maja swoja nazwe jaka maja.
Takze...
- - - - kolejny post - - - - - -
Niemieckie inzyniery by tam dobermana albo rotweilera musieli wsadzic:-). A to chyba Harley, bo jakby hamerykanski pitbull go napedza;-).
krzysztofz24
31-03-2022, 00:18
Nieunikniony jest powrót do atomu.
I bardzo dobrze. Jak na razie najlepsza i najefektywniejsza energia jaka wymyslil czlowiek. Ale jesli jutro by czarodziejska wrozka zamienila wszystkie samochody i motocykle (w sumei to wiedzma zla:-) ) w elektryki, to ilosc nowych atomowek bylaby astronomicznei wielka i praktycznie niemozliwa do zrealizowania zeby pokryc takie zapotrzebowanie. Takze troche piesn przyszlosci i science fiction dostarczyc takei ilosci energi...
A w temacie juz bardziej motocyklowym a nei science-fiction.
To w tej XJR jest praktycznei identyczna pozycja jak w ZRX. Naprawde to samo, plecy tak samo ulozone itp.
I kurde z jednej strony to jest spoko, ale jednak bym wolal jednak ciut bardziej wyprostowana.
Ale nie chcialo mi sie dobierac kierownicy, zeby meic te 2cm blizej manetki czy 1cm wyzej. Jeszcze wszystko przezbrajac.
A tymczasem jest takie rozwiazanie jak RISERY kierownicy. Zasadniczo sa takie wyzsze (dosyc problematyczny montaz, nie lubie czegos takiego) i takei nizsze prostsze. Sa na allegro najtansze niezbyt ladne za 125zl okolo, a takei juz fajniejsze za 190zl.
Wpisalem sobie warszawa i tadam jakby dla mnei, jeszze z wygrawerowanym napisem XJR 1300:-). Troche porysowane na krawedziach gdzienigdzie ale nie takie rzeczy sie polerowalo. I 100zl stargowane na 90zl to nie ma co marudzic na pare rys na krzyz.
No kurde jestem zadowolony i nie moge sei doczekac jak je zaloze. Malo widoczne, dyskretne, pasujace do moto. Przesuniecie w poziomie 21mm a w pionie 26mm. czyli akuracik, te ciut prostsze plecy beda.
61371
.
Kojocisko
31-03-2022, 08:14
Risery fajna rzecz, żeby tylko linek i przewodów starczyło. Bo czasem nie starcza :-(
krzysztofz24
31-03-2022, 10:19
Risery fajna rzecz, żeby tylko linek i przewodów starczyło. Bo czasem nie starcza :-(
Musi starczyć;-). Oglądałem pełno filmików gdzie montowali te problematyczne w montażu, które podwyższają o 5cm aż.
I każdemu starczało, ktoś tam musiał odpiąć przewód i go w innym miejscu przypiąć opaska.
A ja mam te "krótsze i niższe risery" że tylko trochę przybliżają i podwyższają kiere.
robin102
31-03-2022, 18:10
Będzie Pan zadowolony :) ...Dziś rano byłem w salonie Ducati i obok siebie stały dwa Monstery
821 nówka sztuka i 2 letni używany i o zgrozo ten używany miał rizery chyba 2 cm. Oni tu tak ustawiają obok nowego używki . Pisze o zgrozo, bo zawsze mnie te moto rajcowało, ale z powodu pozycji, pleców nigdy bym go nie kupił, a tu siuprajs taki, że miałem okazje sobie porównać. Niby te dwa centymeterki może nawet 1,5 cm, a robi mega robote. Kurde jeździł bym :)
I bardzo dobrze. Jak na razie najlepsza i najefektywniejsza energia jaka wymyslil czlowiek. Ale jesli jutro by czarodziejska wrozka zamienila wszystkie samochody i motocykle (w sumei to wiedzma zla:-) ) w elektryki, to ilosc nowych atomowek bylaby astronomicznei wielka i praktycznie niemozliwa do zrealizowania zeby pokryc takie zapotrzebowanie. Takze troche piesn przyszlosci i science fiction dostarczyc takei ilosci energi...
A w temacie juz bardziej motocyklowym a nei science-fiction.
To w tej XJR jest praktycznei identyczna pozycja jak w ZRX. Naprawde to samo, plecy tak samo ulozone itp.
I kurde z jednej strony to jest spoko, ale jednak bym wolal jednak ciut bardziej wyprostowana.
Ale nie chcialo mi sie dobierac kierownicy, zeby meic te 2cm blizej manetki czy 1cm wyzej. Jeszcze wszystko przezbrajac.
A tymczasem jest takie rozwiazanie jak RISERY kierownicy. Zasadniczo sa takie wyzsze (dosyc problematyczny montaz, nie lubie czegos takiego) i takei nizsze prostsze. Sa na allegro najtansze niezbyt ladne za 125zl okolo, a takei juz fajniejsze za 190zl.
Wpisalem sobie warszawa i tadam jakby dla mnei, jeszze z wygrawerowanym napisem XJR 1300:-). Troche porysowane na krawedziach gdzienigdzie ale nie takie rzeczy sie polerowalo. I 100zl stargowane na 90zl to nie ma co marudzic na pare rys na krzyz.
No kurde jestem zadowolony i nie moge sei doczekac jak je zaloze. Malo widoczne, dyskretne, pasujace do moto. Przesuniecie w poziomie 21mm a w pionie 26mm. czyli akuracik, te ciut prostsze plecy beda.
61371
.
sokolnik
01-04-2022, 08:42
W tym tyg odpaliłem moto, 1 razem ruszył jak wściekły [emoji3]
Dziś o 15 zmiana opon bo mam stare wstyd się przyznać he z tymi oponami kupiłem moto w 2017 he
Zmiana na Bridgestone BT016 Pro, przy okazji olej i filtr.
Słaby wybór miałem no ale patrzyłem też na cenę nie chciałem szaleć z Michałkami za 1400 he
:)
Opony znowu aż się zestarzeją bo moja jazda ich nie wykończy [emoji3]
W tym tyg odpaliłem moto, 1 razem ruszył jak wściekły [emoji3]
Dziś o 15 zmiana opon bo mam stare wstyd się przyznać he z tymi oponami kupiłem moto w 2017 he
Zmiana na Bridgestone BT016 Pro, przy okazji olej i filtr.
Słaby wybór miałem no ale patrzyłem też na cenę nie chciałem szaleć z Michałkami za 1400 he
:)
Opony znowu aż się zestarzeją bo moja jazda ich nie wykończy [emoji3]
nie wierzę, idę zapisać w kominie ;)
sokolnik
01-04-2022, 12:52
nie wierzę, idę zapisać w kominie ;)Uwierz mi ha dam fotę ha będzie film chyba też z gopro
robin102
01-04-2022, 14:13
Słaby wybór miałem no ale patrzyłem też na cenę nie chciałem szaleć z Michałkami za 1400 he
:)
1400 zł za Michały to pewnie coś z tych nowych modeli. Płaciłem 1025 zł Pirelli Angel GT2 a to były strasznie drogie opony wtedy (maj 2020 )
.
Śmiało mogłeś kupić te Michałki usportowione z lekka co Krzysiek kupuje już któryś raz te same :) , one 600 zł kosztowały, a były by i tak z zapasem na Twoje jazdy i możliwości. U Krzyśka w ciężki motocyklach się sprawdzają.
.
chyba, że to na 1 kwietnia nas wkręcasz :D
ps. ciekawe ile dziś tak pomarańcza warta po zwyżkach cen nowych i używany, pewnie swoją kasę na spoko byś wziął
krzysztofz24
01-04-2022, 14:26
1400 zł za Michały to pewnie coś z tych nowych modeli. Płaciłem 1025 zł Pirelli Angel GT2 a to były strasznie drogie opony wtedy (maj 2020 )
.
Śmiało mogłeś kupić te Michałki usportowione z lekka co Krzysiek kupuje już któryś raz te same :) , one 600 zł kosztowały, a były by i tak z zapasem na Twoje jazdy i możliwości. U Krzyśka w ciężki motocyklach się sprawdzają.
Jakie 600zl, nigdy tak tanio nie bylo za komplet. Michellin Pilot power 3 byly za 800-900zl jak kupowalem z 6 lat temu kupowalem. Teraz ofc juz ponizej 1050zl nie da rady znalezc.
Sokol bierze Bridgestone BT 016 Pro, sportowe (sportowe na szose) opony w bardzo atrakcyjnej cenei kolo 800-850zl, jakis tam test wygraly nawet kiedys.
Az sie zastanawiam czy ich nie wezme jako nastepne, bo sa srednio 150zl tansze nzi Michellin a w jakims tescie szly leb w leb;-)
XJR 1300 ma prawei nowki, 2 letnei Pilot Road 4, dobre turystyczne opony. Wolalbym jednak sportowe, no ale nei bede zmienial 2 letnich opon:-D.
Zdjecia ofc nei bede wstawial, bo musi Sokol miec sie czym pochwalic;-)
sokolnik
01-04-2022, 17:31
I po serwisie [emoji3]
Oponki, olej i filtr.
1150 pln dałem. Olej i filtr miałem swój. Motul 7100.
Przy okazji zmiana wentyla na kątowy z przodu he fajna sprawa. Tył też miał być ale opona już była założona z tyłu nowa he pani za późno zaproponowała te kątowe.
Napęd nowy zmieniany w maju 2020 ma może 3 tys km to pewnie nie ma.
Chwalili że zadbane moto, ładne. Wiem że ładne i zadbane, mechanik mówił że dobry stan nic nie trzeba robić. Główke ramy mówił że sprawdzał i jest OK mówił.
:) 614136141461415
robin102
01-04-2022, 18:36
Piękne i fajne oponki te BT 016, acz nie na Twoje potrzeby zupełnie, bo ich nie wyjeździsz, nie wyjeździsz ich właściwości, a za 3-4 lata to będą twardziaki kartoflaki z kwadratem od jazdy na wprost :( ;)
Brak mi takich fotek świadczących o kulturze technicznej zakładu ;) który bierze spory hajs za robotę, a olewa rzecz podstawową, z lenistwa i z niewiedzy. Naraża swojego klienta na kłopoty przy ewentualnej reklamacji produktu.
Gonić kijem papraków, druciarzy, fachowców co to jęzorem potrafią przekonywać 10 minut, że dobrze zrobili popierając to wydumkami i swoim doświadczeniem :D a zrobili niewłaściwie !! ... bo przecież i tak wyważyli :D Gonić i nie dawać zarabiać leniom śmierdzącym którzy nie szanują klienta i jego własności :(
https://images91.fotosik.pl/581/840ee113bf42f79a.jpg
(https://www.fotosik.pl/zdjecie/840ee113bf42f79a)https://images89.fotosik.pl/582/88965d9330ce9054.jpg
Oczywiście wpis mój jest primaaprilisowy ;)
(https://www.fotosik.pl/zdjecie/88965d9330ce9054)
https://youtu.be/rcwj461ekRw?t=805
Ale fajny rower, lepszy jak elektryk.:-)
krzysztofz24
02-04-2022, 11:53
A ja patrzę za okno i jakoś nie bardzo trybie "co tu się stanęło":-)
Śniegu tyle, że drzewa białe, samochody zawalone, mniejsze ulice białe a te główne ledwo czarne widać trochę.
Wnerwiony dozor to nawet nie z łopata, ale z jakimś pługiem spalinowym popyla:-D.
Co jest z początkiem sezonu;-)?
Sezon rozpocząłem w ubiegłą sobotę. Miałem okazję przejechać się Banditem 1250. Co za maszyna! Rewelacyjny silnik, drze to ścięgna już od wolnych obrotów. W pełni zasługuje na swoją nazwę. A jeśli chodzi o prowadzenie się tego, to miałem wrażenie że jadę turbożyroskopem z napędem rakietowym. Chętnie wchodzi w zakręty, ale chce z nich jak najszybciej wyjść. :lol:
Pogoda? Wczoraj odwiedziliśmy z kolegami Nadarzyn - Warsaw Motorcycle Show, po drodze tuzin samochodów w rowach i na barierkach. A same targi? Ubogo, brak Suzuki, Yamahy, Hondy, ale za to można było przymierzyć się, porozmawiać spokojnie, pooglądać. Największe oblężenie miał Triumph. Przymierzyłem się do kilku modeli i żaden mnie nie zaczarował. Największa porażka Triumpha (według mnie oczywiście) to przełączniki na kierownicy i wyświetlacze. To są jakieś żarty. Chińskie skutery są ładniej zaprojektowane. Niespodzianką dla mnie było stoisko Royal Enfield. Byli tak uprzejmi, że oprócz ciekawej wymiany zdań uruchomili dla nas silniki, żeby sobie także posłuchać. Koledze zaświeciły się oczy i już wiemy, że będzie na Royala zbierał pieniądze. ;) Co do ciekawostek, to w jednym z egzemplarzy Triumpha ktoś urwał lusterko (zdaje się że Street Scrambler), a Tigerowi zaaplikował na baku rysę do gołej blachy. Zatkało mnie kiedy zobaczyłem te zniszczenia. Nie wiem co z tymi ludźmi nie tak. Ile razy chciałem usiąść, oddawałem plecak i aparat koledze. Jak widać nie każdy jest w stanie ponieść taką ofiarę. Parę zdjęć:
61430
61431
61432
61433
61434
61435
61436
61437
61438
61439
Wnerwiony dozor to nawet nie z łopata, ale z jakimś pługiem spalinowym popyla:-D.
Co jest z początkiem sezonu;-)?
Dozor mógłby ośnieżając otwierać https://www.youtube.com/watch?v=aRO5UtYxFjM&t=350s
Co do ciekawostek, to w jednym z egzemplarzy Triumpha ktoś urwał lusterko (zdaje się że Street Scrambler), a Tigerowi zaaplikował na baku rysę do gołej blachy. Zatkało mnie kiedy zobaczyłem te zniszczenia.
to są wersje demo jeżdżące pomiędzy targami i sklepami jako demówki, pod koniec sezonu tanio do kupienia ;), to znaczy do kupienia to co po nich pozostanie ;)
a "terenowy" Royal fajny, tylko ta waga :(
Kur...czaki. Ja wiem, że w większości były to demówki, ale targi się jeszcze na dobre nie zaczęły, dopiero dziś i jutro będzie więcej zwiedzających. W południe jeszcze tych zniszczeń nie było. Ciekawe, co będą oglądać ludzie w niedzielne popołudnie. :lol: Co do RE to się nie wypowiadam. To nie mój obiekt zainteresowań. Ale dźwięk jednocylindrówki fajny. Swoje pierwsze metry pokonywałem na Simsonie Avo Sport, kiedy ledwo dosięgałem rękami kierownicy. :smile: Ten dźwięk pamiętam jak dziś.
duży singiel ma swój urok, długo jeździłem Suzuki LS 650
duży singiel ma swój urok, długo jeździłem Suzuki LS 650
Przede wszystkim dźwięk. Choć nie tylko, wielki moment z dołu obrotów. Uciąłem sobie gadkę z panem, który opiekował się ekspozycją żużlowych maszyn. Mówił, że w tym zastosowaniu nie ma nic lepszego. I pewnie nie tylko w tym.
Ale Himalayan 410 ma 24 KM, 32 Nm i waży 200 kg
a Meteor 350 ma 20 KM, 27 Nm i waży 191 kg.
patronat
02-04-2022, 19:31
Takie w Gdyni wypatrzyłem wczoraj:
61454
1941 rok produkcji, jakby ktoś pytał
Ale Himalayan 410 ma 24 KM, 32 Nm i waży 200 kg
a Meteor 350 ma 20 KM, 27 Nm i waży 191 kg.
Tych motocykli nie kupuje się dla osiągów. Dla osiągów kupuje się japońskie, włoskie niemieckie. Koledze zaświeciły się oczy do Meteora i właśnie tak on sobie wyobraża motocykle. I z pewnością będzie zadowolony. Już rozkminia jak zrobić kategorię A prawa jazdy.
robin102
05-04-2022, 12:10
Tych motocykli nie kupuje się dla osiągów. Dla osiągów kupuje się japońskie, włoskie niemieckie. Koledze zaświeciły się oczy do Meteora i właśnie tak on sobie wyobraża motocykle. I z pewnością będzie zadowolony. Już rozkminia jak zrobić kategorię A prawa jazdy.
Ale wiesz, że one w mieście to bardzo żwawo jeżdżą w płynnym hiszpańskim ruchu ulicznym. Sporo ich tu jeździć, fajnie jest widzieć jak dany motocykl jeździ po ulicach, bo to zupełnie inny ogląd i wrażenia. Taki śliczny parkuje nieopodal gdzie zakupy robię. Oglądałem z bliska i na serio jest to fajnie zrobiony motorek, nic zarzucić na pierwszy rzut oka ;) Chciało by się mieć.
https://images91.fotosik.pl/582/ab8e4150e7ccddcd.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/ab8e4150e7ccddcd)
W mieście i 125 cm wystarczy. Codziennie latem przewala się mnóstwo takich stodwudziestekpiątek przez skrzyżowanie, przy którym pracuję. Do pracy i na zakupy w sam raz. A i wstydu nie ma, bo to ładnie wykonane jest. Czego nie można powiedzieć o Romecie czy Junaku. Tam rządzą trytytki i tani plastik.
Tapatalknięte
20k zł za Meteor 350
to tyle co za Rebel 250 w Japonii i Rebel 300 w USA.
https://powersports.honda.com/street/cruiser/rebel-300/gallery?year=2022
U nas chyba tylko 500ccm.
Biorąc pod uwagę relacje cen do zarobków w tych krajach, to można mieć depresję.
Tapatalknięte
To także polityka producentów.
Fajna Honda CB350 na Indie https://www.motocykl-online.pl/galerie/Honda-CB350-moze-trafic-do-Europy-Producent-bada-grunt,15123,1
Yamaha Scorpio Z na Azję Południowo-Wschodnią i Oceanię https://www.google.com/search?q=yamaha+scorpio+225&client=firefox-b-d&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=2ahUKEwiKvvfv5f_2AhVMw4sKHQIvA2sQ_AUoAXoECAEQA w&biw=1600&bih=719&dpr=1
Suzuki NZ250 https://www.motorcyclespecs.co.za/model/suzu/suzuki_nz_250s.htm
Honda Steed VLS https://www.honda.co.jp/content/site/www/news/pc/1998/2980209/_jcr_content/par_news-body/newscolumn/par_news-col-1/newsimage.img.jpg/1549591343919.jpg
Z pewnością ceny skalkulowane są na dany rynek. Swoją drogą trochę zaskoczony jestem wzrostem popularności klasyków. Chyba przejadły się te plastikowe idealnie idealne maszyny, których parametry przed dwiema czy trzema dekadami wywołałyby sensację. Dziś okazuje się, że ani konie, ani niutonometry nie dają takiej frajdy same z siebie. Liczy się też wygląd, czy też nawiązanie do pewnego okresu, jeszcze nie wszędzie na świecie zakończonego. Swoją drogą widziałem w jednym z takich motocykli układ wtryskowy obudowany atrapą gaźników. Ech...
Tapatalknięte
https://www.youtube.com/watch?v=zjAn5Qa62Qw
Obśmiałem się. Faktycznie w elektryku z Californi którego oglądaliśmy, "zbiornik" służył jako schowek na kabel i przejściówkę do ładowania. Zapotrzebowanie jest na takie rzeczy, więc producenci dadzą klapkę, atrapę, fejkowy korek wlewu oleju, ciągadełko, takietoto albo jakiś inny cingwajs. :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.