Zobacz pełną wersję : Motocyklisci na forum - ujawnij sie i przywitaj:-)
wiem, wiem, że już dość macie "moich" zdjęć, nic z tego :)
Dziś zrobione 100 mil, w sprawach służbowych bez mrugania okiem.
Praca zakończona, kiedy będzie powrót do niej, nie wie nikt :(, zawiozłem materiał, odebrałem mój sprzęt rekwizytorski, którego nie widziałem ponad pół roku, przy okazji trzeba go było sprawdzić, a że jestem palący, był czas (nie nauczyłem się tego robić w czasie jazdy na 2oo), w plecaku d300, który działa jak kierunkowskaz, tzn działa-nie działa, do tego najtańszy długi zoom i szeroka sigma o wyglądzie tak odrzucającym, że woreczek by się przydał ;)
1
37697
2
37698
3
37700
4
37701
5
37702
6
37703
7
37704
robin102
28-03-2020, 21:58
Paliwko po 3.92 zł zrobili nam na okazję z okazji, że watek przekroczył 1000 stron. Jest jakiś dłuższy na forum :)
- - - - kolejny post - - - - - -
wiem, wiem, że już dość macie "moich" zdjęć, nic z tego :)
Fota z nalepką na kasku świetna :)
sokolnik
29-03-2020, 00:12
U mnie takie ceny byly 26.03.
Na pobliskiej stacji nawet ON był/jest po 3.95 :)
37725
Wysłane z mojego Hułałeja
Kolekcjoner
29-03-2020, 01:59
Ja tam jeżdżę na moto prawilnie ;) - głównie do intercars po części :lol:....
i w TYCH dość nietypowych "czasach" dla własnego zdrowia psychicznego warto mieć w garażu tak na wszelki przypadek, taki MOTOCYKL, który zawsze trzeba naprawiać ;)
37747
Ja tam jeżdżę na moto prawilnie ;) - głównie do intercars po części [emoji38]....Panowie. Niektórzy już zhakowali system.
37764
Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
sokolnik
29-03-2020, 18:34
Panowie. Niektórzy już zhakowali system.
37764
Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
podobno to fota z mojego podwórka, podobno Sopot :)
taaa, tu takie wariaty są...
Wczoraj i dzisiaj ruch dwukołowy jakby na przekór sytuacji. Nie ukrywam, że też wczoraj się pyknąłem około godzinki. Ale jakoś tak niekomfortowo, jeszcze ślisko i jak tylko słońce zaszło, zrobiło się nieprzyjemnie. Za to pod koniec kwietnia już będzie się można wybrać gdzieś na cały dzień. Na przykład po bułki w Bieszczady. :mrgreen:
robin102
30-03-2020, 17:33
Taki mam pomysł kwarantannowy :0 Wklejajcie zdjęcia motocykli, motocyklistów, ale takie szczególne które bardzo bardzo lubicie i coś mówią o tej naszej pasji. Oczywiście mogą być gdzieś znalezione, gdzieś pożyczone, nie muszą być własnoocznie zrobione :) .... oby nie jakieś miniaturki..
ta fota od jakiś 2 lat rozwala mi system :)
https://images92.fotosik.pl/340/8ce4fee10567798d.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/8ce4fee10567798d)
no to lecim ;)-
gdybym miał komuś opisać o co w tym chodzi to pokazał bym mu TO zdjęcie, Jan Saudek, nawet chciałem kupić je na oficjalnej stronie, niestety nie będę zasilał czyjejś kieszeni w tym przypadku
37794
tego mi teraz brak i mam nadzieję, że jeszcze w TYM roku będzie mi to dane
37795
tak samo jak finał przejazdów ;)
37796
a to zdjęcie z "dużą historią", dlatego sentyment
37797
Kolekcjoner
30-03-2020, 19:09
ta fota od jakiś 2 lat rozwala mi system :)
https://images92.fotosik.pl/340/8ce4fee10567798d.jpg
To zdjęcie rzeczywiście rozwala system :lol::lol::lol:....
No to i ja coś z historii [emoji3526]
377993779837800
Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
Mam kilka z wyjazdu z 2016. Na dodatek z Nikona jeszcze. Lubie ten aparat bo jest niezniszczalny, tylko nigdy nie miałem dobrego obiektywu :)
37801
37802
37803
CF
Boryszuk
30-03-2020, 20:13
Ja zacząłem przeglądać zdjęcia w telefonie. Żadne z nich nie jest wybitne ale każde z nich przywołuje fajne wspomnienia. I chyba o to chodzi. No może poza tym, na którym widać jaki zaparkowałem w bagażniku Landrovera.
37807
Kojocisko
31-03-2020, 13:02
Przypominam, że na FB "leci" w odcinkach relacja kolegi CeloFana z wyprawy. Jest co poczytać i pooglądać.
:idea:
To tylko wspominki ale cieszę się, że zauważyłeś :)
Kojocisko
01-04-2020, 10:04
Czytam to co piszesz, zwłaszcza, że IMO ma to i drugą i trzecią warstwę.
Fajnie piszesz, jeździsz w fajne miejsca. Ale jak mawia mój przyjaciel "jest czas na żeglarstwo, jest czas na yachting" (otwierając piwo po zacumowaniu).
Ja doceniam także yachting.
i co wy wiecie o dużej pojemności ;)
37875
Boryszuk
01-04-2020, 19:47
i co wy wiecie o dużej pojemności ;)
Mówisz?
37876
Kojocisko
01-04-2020, 20:22
Polecam na wieczór: https://www.redbull.com/int-en/films/andrea-dovizioso-undaunted-film
Godzina oglądania filmu o jednym z ciekawszych kierowców MotoGP, Andrea Dovizioso.
sokolnik
03-04-2020, 12:50
Jak tam? Jeździcie w obecnej sytuacji?
Można jeździć czy nie można?
Jutro mam termin przeglądu technicznego... Z tego co wiem, Państwo nie zwolniło mnie z obowiązku przeglądu technicznego w terminie. Czy może się mylę?
Wysłane z mojego Hułałeja
Rafał_Sz
03-04-2020, 15:31
Jak tam? Jeździcie w obecnej sytuacji?
Można jeździć czy nie można?
Jutro mam termin przeglądu technicznego... Z tego co wiem, Państwo nie zwolniło mnie z obowiązku przeglądu technicznego w terminie. Czy może się mylę?
Wysłane z mojego Hułałeja
Jest zakaz przemieszczania się poza celami bytowymi, zdrowotnymi lub zawodowymi.
Ja wczoraj zrobiłem przegląd, potem do agenta po OC. Nie ma co wpadać w paranoję.
Kolekcjoner
03-04-2020, 16:37
Jak tam? Jeździcie w obecnej sytuacji?
Można jeździć czy nie można?
Tak. Jak jest potrzeba to jeżdżę. Tak samo jak samochodem.
tylko gdzie się teraz "za potrzebą" zatrzymać jak lasy zostały zamknięte :(, a tak poważniej, to teraz tylko, no właśnie gdzie ?, kawa odpada, rybka smażona też, do lasu zakaz, chyba tylko pozostało rozgrzać, aby później studzić ...
sokolnik
03-04-2020, 17:47
tylko gdzie się teraz "za potrzebą" zatrzymać jak lasy zostały zamknięte :(, a tak poważniej, to teraz tylko, no właśnie gdzie ?, kawa odpada, rybka smażona też, do lasu zakaz, chyba tylko pozostało rozgrzać, aby później studzić ...
jazdy w okół komina i wracać po 1-2h.
z tym lasem to zawsze się jakieś krzaki znajdą :D
Tankowanie na full, jak zawsze i już. Ewentualnie kupić 30L zbiornik, wstawić do garażu i sobie tankować... tylko u mnie średnia opcja, mam bak 19 L starcza na jakieś 300-350 km.
Pozostaje termos i kanapki. [emoji6] A przegląd potraktowałem poważnie. 30 km przeglądania we własnym zakresie wokół komina i na koniec pieczątka diagnosty. Przynajmniej kolejek teraz nie ma.
Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
sokolnik
03-04-2020, 18:47
jutro też jadę na przegląd... ale tak się zastanawiam... co gadać policjantowi, jak będę "sobie" jeździł ot tak między wioskami pod Gdynią... mam tam taką fajną drogę na Kaszuby... las, zakręty.
Bo jeśli mamy nie jeździć w tym roku wcale... albo nie jeździć do lipca to lipa bardzo. i tak sie zastanawiam co powiedzieć milicji w razie kontroli? :) że jadę po bułki/apteki? :)
Kojocisko
03-04-2020, 19:07
Że jedziesz na wybory, tylko wcześniej wyszedłeś....
Ja dzisiaj też po przeglądzie technicznym.
co z tymi przeglądami tak w jednym terminie ?, mi wypada jutro, ale pojadę w przyszłym tygodniu
Kolekcjoner
03-04-2020, 19:48
Że jedziesz na wybory, tylko wcześniej wyszedłeś.....
Do skrzynki pocztowej - na moto ?:lol:......
tylko gdzie się teraz "za potrzebą" zatrzymać jak lasy zostały zamknięte :(, a tak poważniej, to teraz tylko, no właśnie gdzie ?, kawa odpada, rybka smażona też, do lasu zakaz, chyba tylko pozostało rozgrzać, aby później studzić ...
Potrzeba -> dziś szukałem rękawiczek do firmy :). Pomijam że ostatnio ciągle robimy transmisje online - ten rynek się niesamowicie ożywił, a do pracy przecież można 8).
Boryszuk
03-04-2020, 19:53
co z tymi przeglądami tak w jednym terminie ?, mi wypada jutro, ale pojadę w przyszłym tygodniu
Ja w tym tygodniu zrobiłem 2 przeglądy ;) Powinien być jeszcze samochód kilka dni temu ale sprzedałem.
Hihi.
Ja przegląd mam we wtorek lub środę i na luziku się wybieram.
+ runda w poszukiwaniu "bułek" musi być.
Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
robin102
04-04-2020, 09:48
co z tymi przeglądami tak w jednym terminie ?, mi wypada jutro, ale pojadę w przyszłym tygodniu
Mam przegląd do 6 kwietnia motocykla, a samochodu do 8 kwietnia :D
Jak jechać, jak to zrobić. Jak żyć premierze :(
- - - - kolejny post - - - - - -
+ runda w poszukiwaniu "bułek" musi być.
Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
Motocykl jak każdy inny środek pojazdu. Mam zamiar jeździć tak normalnie i dosłownie, do sklepu, do rodziców. Do puki całkowicie nie będzie zatrzymany ruch pojazdów prywatnych.
Może warto mieć w kurtce w kieszenie ze dwa opakowania jakiś tabletek aby skrócić ewentualną rozmowę z policjantem, że się z apteki wraca ;)
- - - - kolejny post - - - - - -
Ja w tym tygodniu zrobiłem 2 przeglądy ;) Powinien być jeszcze samochód kilka dni temu ale sprzedałem.
Ile tam kosztują od moto i od auta ?
marekawo
04-04-2020, 10:08
Moto- 63 zł., samochód-99 zł., z gazem auto- 162 zł
Boryszuk
04-04-2020, 10:09
Ile tam kosztują od moto i od auta ?
Tak to wygląda w tym roku. Teraz, przez tę pandemię, przeglądy które kończą się po 30 marca są odroczone do października. Ja mimo to zrobiłem żeby nie musieć czekać kiedy zakończy się kwarantanna.
37957
cena przeglądu uzależniona od ilości kół ;) ? - to mnie troszkę zaskoczyło, na szczęście jeden z moich motocykl ma przegląd dożywotni, z tym mam spokój, a to z przesunięciem ważności o pół roku dobry pomysł, widać we władzach państwa ktoś jednak myśli
sokolnik
04-04-2020, 20:59
Sezon rozpoczety, 50km pp Gdyni zrobione :)
Przeglad bez problemów, 63 zl :)
Bylem w aptece, lidlu, takze bardzo dobrym motocyklistą jestę :)
Ale zauważyłem problem z łańcuchem, a dokladnie z jednym z ogniw, które sie zapiekło i jest sztywne, nie chce sie odgiąć.
Fota.
Moj mechanik (motocyklista) rok temu mi mówił, przy naciaganiu łańcucha że łańcuch bedzie do zmiany, i pytanie cxy ma racje czy tak sie może zdarzyć po zimie? Moto nie stał na stojakach motocyklowych bo zona w ciąży i nie miał mi kto pomóc moto postawić na tych stojakach. Co prawda bylem za 3 razy moto przestawić do tyłu potem do przodu żeby motocykl nie stał w jednym miejscu :)
Psiknąłem za radą Krzysztofa wd40 w te ogniwo [emoji14] no juz gorzej nie moge zepsuć :) chwile odczekalem jakies 5-10 min, zrobiłem kółko 50m przed garażem iii wydaje mi sie jest nieco lepiej. Na koniec psiknąłem to miejsce smarem do łańcucha.
Przed zima umyłem łańcuch (chyba naftą) a potem porzadnie go nasmarowałem na zime.
Moto mam 3 lata. Zrobilem jakies 12 000 km wiec malo. Ciekawe ile na tym łańcuchu zrobił poprzedni właściciel.
Co radzicie?
Za wymianę mechanik chce 180 zl. Chyba ok cena?
Pytanie jaki lancuch kupić. Malo jeżdżę, do tego nie szaleje nie katuje moto, nie zapierdzielam. A teraz to juz w ogóle mam dziecko to brde jezdził jak emeryt... Raz na miesiac :D 37978
Wysłane z mojego Hułałeja
sprawdź ile "odchodzi" na kole zębatym, smarujesz i myjesz zewnątrz, nie wiesz co się dzieje pod oringami, a taki objaw to własnie normalka dla łańcuchów oringowych
dziś z nudów sprzątanie garażu, pewnie zajmie z tydzień, niestety trzeba do tego wyprowadzać motocykle, fotka nie zamierzona, zrobiona przy okazji
37993
Kolekcjoner
04-04-2020, 22:07
Za wymianę mechanik chce 180 zl. Chyba ok cena?
Z towarem?
Sezon rozpoczety, 50km pp Gdyni zrobione :)
Przeglad bez problemów, 63 zl :)
Bylem w aptece, lidlu, takze bardzo dobrym motocyklistą jestę :)
Ale zauważyłem problem z łańcuchem, a dokladnie z jednym z ogniw, które sie zapiekło i jest sztywne, nie chce sie odgiąć.
Fota.
Moj mechanik (motocyklista) rok temu mi mówił, przy naciaganiu łańcucha że łańcuch bedzie do zmiany, i pytanie cxy ma racje czy tak sie może zdarzyć po zimie? Moto nie stał na stojakach motocyklowych bo zona w ciąży i nie miał mi kto pomóc moto postawić na tych stojakach. Co prawda bylem za 3 razy moto przestawić do tyłu potem do przodu żeby motocykl nie stał w jednym miejscu :)
Psiknąłem za radą Krzysztofa wd40 w te ogniwo [emoji14] no juz gorzej nie moge zepsuć :) chwile odczekalem jakies 5-10 min, zrobiłem kółko 50m przed garażem iii wydaje mi sie jest nieco lepiej. Na koniec psiknąłem to miejsce smarem do łańcucha.
Przed zima umyłem łańcuch (chyba naftą) a potem porzadnie go nasmarowałem na zime.
Moto mam 3 lata. Zrobilem jakies 12 000 km wiec malo. Ciekawe ile na tym łańcuchu zrobił poprzedni właściciel.
Co radzicie?
Za wymianę mechanik chce 180 zl. Chyba ok cena?
Pytanie jaki lancuch kupić. Malo jeżdżę, do tego nie szaleje nie katuje moto, nie zapierdzielam. A teraz to juz w ogóle mam dziecko to brde jezdził jak emeryt... Raz na miesiac :D 37978
Wysłane z mojego HułałejaJa bym to zrobił raz, a porządnie.
Tak jak to miało miejsce przy KTM ie u mnie. Podobnie zapiekło się oczko.
Wymieniłem sam cały napęd.
Czyli zębatka przednia, tylna zębatka oraz łańcuch DID złoty X oring z najwyższej półki. I na długo masz spokój.
Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
krzysztofz24
04-04-2020, 22:48
(...)
Czyli zębatka przednia, tylna zębatka oraz łańcuch DID złoty X oring z najwyższej półki. I na długo masz spokój.
To samo mu mowie, ale sie nie slucha:-)
Czy zloty czy nie zloty to mniej wazne. Ja mam wersje nie zlota. Wazne zeby to byl najmocniejszy DID ZVMX (taki wlasnie masz zapewne). I spokoj na baaardzo dlugi czas. A slabszy lancuch VX (ktory mozna by w sumie wziasc do 600cm3) jest tylko 130-150zl tanszy kupujac w zestawie z zebatkami.
Tu sie nie oplaca oszczedzac tej poltorej stowy po prostu, tylko brac co najlepsze.
Ile tam kosztują od moto i od auta ?
Jak jesteś ciekaw, ile w Stanach, to Zero złotych. Dolarów też.
I co dwa lata.
robin102
04-04-2020, 23:40
Zwykły łańcuch od RK kupiony w ASO lub trochę taniej w jakimś sklepie sprzedającym porządny towarem do Yamazszek. Żadne wynalazki didy srydy goldy, szare złote srebrne. RK z dobrego źródła pochodzenia wytrzyma jak ten z fabrycznego montażu, a te potrafią nawet 30 tys km.
Oczywiście do tego komplet zębatek. Ewentualnie zębatki SunStar.
- - - - kolejny post - - - - - -
Jak jesteś ciekaw, ile w Stanach, to Zero złotych. Dolarów też.
I co dwa lata.
Ciekawe kurde
Ciekawe kurde
Mnie tam pasuje.:-)
krzysztofz24
05-04-2020, 00:40
RK i IRIS przy DID to jak salceson przy szynce:-). Mozna zjesc i sie przezyje;-). Do 600 jeszcze mozna jakos taniej (raptem 150zl). Ale w lancuchach jest DID i dopiero potem reszta z zauwazalna wyraznei strata na wytrzymalosci.
30 tys ma wytrzymac? - to wysoce ujowy lancuch.
Bo moj DID ZVMX mial skasowany luz po 1,5 tys (tak sie robi z nowym lancuchem, jak sie "ulozy"). A potem wytrzymal okolo 23 tys bez naciagania i dopiero przy takim przebiegu zostal lekko i kontrolnie podciagniety. Takze wroze mu drugie tyle.
Al
Kolekcjoner
05-04-2020, 03:23
Zwykły łańcuch od RK kupiony w ASO lub trochę taniej w jakimś sklepie sprzedającym porządny towarem do Yamazszek. Żadne wynalazki didy srydy goldy, szare złote srebrne. RK z dobrego źródła pochodzenia wytrzyma jak ten z fabrycznego montażu, a te potrafią nawet 30 tys km.
e
Nie jestem pewien, bo to już słyszałem jakiś czas temu ale japońskie marki Suzi i chyba właśnie Yamasza dają do swoich moto DID. W każdym razie gdzie bym się nie obrócił to jest DID i jest dobrze :). Także ten... no... ;).... Nie zaczynajmy shitstormu, bo to bez sensu. Ważne żeby był nowy z pewnego źródła, bo trafiają się podróby które potrafią zgnić po jednym sezonie.
sokolnik
05-04-2020, 08:41
klamka zapadła.
Będzie nowy łańcuch.
Tu mam lepsze foty z lustrzanki, mojego łańcucha... może to oryginał ? :D foty z 2018 albo 2019... jakoś tak.
38005
38006
- - - - kolejny post - - - - - -
Nie jestem pewien, bo to już słyszałem jakiś czas temu ale japońskie marki Suzi i chyba właśnie Yamasza dają do swoich moto DID. W każdym razie gdzie bym się nie obrócił to jest DID i jest dobrze :). Także ten... no... ;).... Nie zaczynajmy shitstormu, bo to bez sensu. Ważne żeby był nowy z pewnego źródła, bo trafiają się podróby które potrafią zgnić po jednym sezonie.
Pewne źródło to jakie? Intercars? :) wolałbym jakiś inny sklep gdzie mają normalne ceny a nie +40% :)
nie zębatki TYLKO koła zębate - i pamiętaj aby te kupić też dobrej jakości
sokolnik
05-04-2020, 08:49
nie zębatki TYLKO koła zębate - i pamiętaj aby te kupić też dobrej jakości
na internetach piszą że najlepsze to Sunstar lub JT, że bez różnicy, ważne by nic innego nie kupować.
Kupować będę w zestawie. Tylko dobry sklep potrzebny to zamówię dziś. I chciałbym mieć tyle samo ogniw i zębów co teraz, żeby "jazda/zmiany biegów" były te same. Nie chce nic kombinować :)
sokolnik
05-04-2020, 09:20
https://napedmotocyklowy.pl/2004-2009/30-yamaha-fz6-fazer-2004-2009-zestaw-napedowy-did-hiper-wzmocniony-zloty.html
chyba taki :)
Sunstar !!! - policz ilość ogniw i ilość "ząbków" (choć powinno być nabite na kołach) - sprawdź bo nigdy nie wiadomo czy poprzednik nie ingerował i Tobie to pasuje, później poszukaj sklepu i zamów -TYLKO w sprawdzonym sklepie lub u sprawdzonego dostawcy, bo łańcuszki też podrabiają :(, różnica może być już widoczna na opakowaniu, czy jest nasze POLSKIE (firma konfekcjonująca łańcuchy) czy opakowanie "międzynarodowe" od razu cięte przez firmę do danego moto
Zwykły łańcuch od RK kupiony w ASO lub trochę taniej w jakimś sklepie sprzedającym porządny towarem do Yamazszek. Żadne wynalazki didy srydy goldy, szare złote srebrne. RK z dobrego źródła pochodzenia wytrzyma jak ten z fabrycznego montażu, a te potrafią nawet 30 tys km.
Oczywiście do tego komplet zębatek. Ewentualnie zębatki SunStar.
- - - - kolejny post - - - - - -
Ciekawe kurde
Robin, znowu Twoje teorie mijają się z moją praktyką. Nie wiem jak długo wytrzymują napędy od RK ale DID o którym tak niepochlebnie się wyraziłeś sprawdza się bardzo dobrze. . Na prawie 100-konnym motocyklu zużywam właśnie czwarty napęd. I tak: Pierwszy był oryginalny Regina jakiś super wzmocniony. Wytrzymał 27 tyś km. Drugi, trzeci przejechały w zaokrągleniu 50 tyś i 43 tyś. Ten trzeci wymieniłem wcześniej tylko dlatego, że właśnie miałem wyjeżdżać w trasę i na pewno by się skończył w najmniej odpowiednim momencie. W tej chwili też mam założony DID najmocniejszy. Przejechał ze mną 42 tyś km i ma się dobrze. Jeżdżę cały rok, więc sól i inne nie pomagają jego żywotności na pewno. O poprzednim motocyklu nie wspomnę.
Oczywiście wszystko zależy od techniki jazdy, warunków, dbania o napęd ale wydaje mi się, że nie można brać za pewnik tylko swoich doświadczeń i pisać o nich jak o jedynej prawdzie. Daleki jestem od uwielbienia jakiejkolwiek marki czy fanatycznego trzymania się swojej własnej opinii ale z tego co piszesz wynika, że możesz nie mieć racji. Prawdą jest natomiast, że kolor łańcucha to tylko kolor. Nie jest przez to mocniejszy :)
Ciekawostka. Tak wygląda w zbliżeniu łańcuch po 50 tyś km, "dokładnie" umyty :)
38009
38010
A tak wyciągają się łańcuchy :)
https://scontent-frt3-2.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/22338940_1583351265021572_2216925286790382785_o.jp g?_nc_cat=103&_nc_sid=8024bb&_nc_ohc=mxvjUDVYgjwAX_fR36e&_nc_ht=scontent-frt3-2.xx&oh=342ca94fc47651e5cee5fc4879ab3196&oe=5EAE967E
Nie twierdzę, że mam rację bo nie zakładam innych łańcuchów. Uważam tylko, że nie można za pewnik brać swoich racji, mając doświadczenie tylko z jednym produktem albo podpierając się teorią :)
robin102
05-04-2020, 10:20
Robin, znowu Twoje teorie mijają się z moją praktyką. Nie wiem jak długo wytrzymują napędy od RK ale DID o którym tak niepochlebnie się wyraziłeś sprawdza się bardzo dobrze. . Ja w tym kontekście , że ogromna większość tych złotych DIDów kupowanych po taniości z czinskiej produkcji, podróbek, łańcuchów 3 jakości sprzedawanych na naszym głupim rynku, idą jak woda bo złote. :D Ja się tych łańcuchów nie nawymieniałem. OKEJ powinienem przytoczy, że to nie są moje doświadczenia więc posypuje głowę popiołem, ALE ALE jestem w fajnej komitywie z mechanikiem ASO Suzuki i mimo, że nie mam Suzuki to dalej sie znajomimy. Człowiek wymieniający te łańcuch w ogromnych ilościach mówi , że to szajs nic nie wart bo dzieciakli kupują jako złoto za psie pieniądze i najtrwalsze są te co idą na pierwszy montaż fabryczny czyli RK . jak sam napisałeś wytrzymał 27 tys km czyli super wynik jak na tani łańcuch od RK , bo one nie są drogie. Potem te dzieciaki na szlifierkach 100-150 konnych mówią,z e im te goldy didowe nie wytrzymują więcej niż RK, a jak już to 1000-2000 km. Tak mówią rozczarowane, bo pytam.
Boryszuk
05-04-2020, 10:43
Weźcie pod uwagę, że u sokolnika ten łańcuch prędzej zardzewieje i się zapiecze niż zużyje. Tańszy łańcuch i zębatki, pod warunkiem, że nie będą z sera i czekolady, spokojnie wystarczą na ładnych parę lat.
krzysztofz24
05-04-2020, 11:22
Ja w tym kontekście , że ogromna większość tych złotych DIDów kupowanych po taniości z czinskiej produkcji, podróbek, łańcuchów 3 jakości sprzedawanych na naszym głupim rynku, idą jak woda bo złote. :D Ja się tych łańcuchów nie nawymieniałem. OKEJ powinienem przytoczy, że to nie są moje doświadczenia więc posypuje głowę popiołem, ALE ALE jestem w fajnej komitywie z mechanikiem ASO Suzuki i mimo, że nie mam Suzuki to dalej sie znajomimy. Człowiek wymieniający te łańcuch w ogromnych ilościach mówi , że to szajs nic nie wart bo dzieciakli kupują jako złoto za psie pieniądze i najtrwalsze są te co idą na pierwszy montaż fabryczny czyli RK . jak sam napisałeś wytrzymał 27 tys km czyli super wynik jak na tani łańcuch od RK , bo one nie są drogie. Potem te dzieciaki na szlifierkach 100-150 konnych mówią,z e im te goldy didowe nie wytrzymują więcej niż RK, a jak już to 1000-2000 km. Tak mówią rozczarowane, bo pytam.
No ale to wystarczy kupic z normalnego sklepu typu Intermoto, Olek motocykle czy najpopularniejszy Larsson.
A jak niektorzy szukaja najtanszych aukcji na allegro i patrza tylko na zloty kolor;-).
Ludzkosc nie wymyslila nic lepszego niz DID ZVMX.
DID jest fabrycznie zakladany zamiennie z RK. Ale do mocniejszych moto wiekszej pojemnosci, to najczesciej DID wlasnie.
Moj mechanik to do mocniejszych sprzetow nawet nie montuje najtanszych lancuchow, bo mu sie nie chce szarpac z "klientami" ktorzy sie wracaja czemu sie tak szybko wyciagnal:-).
Nawet bylem swiadkiem takiej scenki;
Przychodzi klient z absolutnie najtanszym lancuchem w reku do Yamahy R1!
Mechanik - Sluchaj to bez sensu zakladac bo wytrzyma pare tysiecy.
I mowi mu ile kosztuje nadajacy sie lancuch.
Klient juz lekki foch prezentuje, ale pyta o cene wymiany
Mechanik - 180zl.
Ile!? - zbulwersowany klient.
I wywala focha i zamaszyscie sie odwraca na piecie i jeszcze z piskiem samochodem ruszyl:-).
sokolnik, policz sobie zabki to bedziesz wiedzial.
Musisz odkrecic oslone przedniego kola zebatego.
Ja bym sobie skrocil przelozenie coby moto byl zrywniejszy, no chyba ze jezdzisz non stop powyzej 150km/h to nie;-).
Jeden zabek mniej na przedniej lub jeden zabek wiecej na tylnej.
Ale jak chcesz.
- - - - kolejny post - - - - - -
Weźcie pod uwagę, że u sokolnika ten łańcuch prędzej zardzewieje i się zapiecze niż zużyje(....).
Tez prawda. Wlasnie sokolowi sie zapieklo ogniwo.
Bo sie znecal nad moto, ledwo nim jezdzac.
Osobiscie jestem zwolennikiem teori ze nic tak nie konserwuje mechanizmow wszelakich jak umiejetna eksploatacja i uzywanie ich.
Bezczynnosc nie sluzy mechanizmom, ba nawet naszemu organizmowi nie sluzy.
Takie odwieczne prawo natury;-).
Kojocisko
05-04-2020, 12:42
Czy na zdjęciu to nie jest przypadkiem pięknie rozwalona rolka łańcucha?
robin102
05-04-2020, 13:00
No ale to wystarczy kupic z normalnego sklepu typu Intermoto, Olek motocykle czy najpopularniejszy Larsson.
A jak niektorzy szukaja najtanszych aukcji na allegro i patrzą tylko na zloty kolor;-).
. Dokladnie o to mi chodziło, aby Sokół jak to ptak łowny nie poleciał na błysk złota, bo znawcy tematu wiedzą i mówią , że nie jest łatwo kupić porządny zamiennik fabrycznego łańcucha w tym śmietniku co w internetach sprzedają. Dobry akcesoryjny łańcuch potrafi pod 600 zł kosztować oryginalny zamiennik kupiony w nie oszukującym sklepie.
Z tej troskliwości o Sokoła pojechałem z grubej rury :) ale i tak myślę, że jak założy RK identyczny z fabrycznym to pojeździ najmniej z 5-6 lat na nim :)
krzysztofz24
05-04-2020, 13:36
Sokol ty po prostu wejdz na strone Larssona czyli najpopularniejszego sklepu moto w Polsce (trzeba chyba utworzyc konto zeby moc korzystac ze sklepu) i sobie znajdz po swoim moto odpowiedni lancuch.
Nie wiem nawet czy Larsson nie ma sklepu w trojmiescie.
Chyba ma wlasnie.
A oponki:-)?
robin102 a ty jak ze zmiana opon. Miales chyba upatrzone i na wiosne miales zakladac?
Ja w sumie tez juz mam opony do zmiany, lekko slicki sie juz robia powoli;-).
sokolnik
05-04-2020, 15:24
Jak ja lubie złoto i kupuje Złoty lancuch, to będzie moj drugi zloty łańcuch :D
Napisalem do tego sprzedawcy o dostepnosc towaru, DID hiper ultra mocny technologia z innej planety podobno, to dla mojej Pomarańczy odpowiedni towar :D i mojego ekstremalnego stylu jaszdy ktory wyciska z moto ostatnie soki :D
Wysłane z mojego Hułałeja
robin102
05-04-2020, 15:35
@robin102 (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=5441) a ty jak ze zmiana opon. Miales chyba upatrzone i na wiosne miales zakladac?
Ja w sumie tez już mam opony do zmiany, lekko slicki sie juz robia powoli:wink:.
Jakoś tak w zimę miałem już kupione Pirelki Angel GT, ale odesłałem, bo jakieś twarde się wydawały pod ręką.
Na razie temat nowych gum wstrzymany. Bedę rekordzistą opisywany w internetach jeszcze przez wiele lat. Rekordzistą co jeździł na 10 letnich oponach :D :D :D oczywiście też rekordzistą głupoty, ale co poradzić jak to porządne opony , nie zużyte i jak się konkret rozgrzeją są całkiem miękkiię.
Dziś poleciałem po bułki, w sumie 50 km sklep oddalony , ale po obwodnicach i dojechałem do ulubionych bułek i wróciłem mijając się z kilkoma motocyklistami :) Na tych starych rozgrzanych nawet ładnie zakręty się łykało w mocnym złożeniu, zdecydowanie za mocnym jakby rozum nakazywał przy 10 letnich oponach :D Nieśmiało powiem tak, że Metzeler super oponki te Z8 wyprodukował. Firma która robi tylko opony motocyklowe potrafi je robić.
Boryszuk
05-04-2020, 15:50
Jak ja lubie złoto i kupuje Złoty lancuch, to będzie moj drugi zloty łańcuch :D
Napisalem do tego sprzedawcy o dostepnosc towaru, DID hiper ultra mocny technologia z innej planety podobno, to dla mojej Pomarańczy odpowiedni towar :D i mojego ekstremalnego stylu jaszdy ktory wyciska z moto ostatnie soki :D
Wysłane z mojego Hułałeja
Jak masz za dużo pieniędzy to mi wyślij
sokolnik
05-04-2020, 15:53
Sunstar !!! - policz ilość ogniw i ilość "ząbków" (choć powinno być nabite na kołach) - sprawdź bo nigdy nie wiadomo czy poprzednik nie ingerował i Tobie to pasuje, później poszukaj sklepu i zamów -TYLKO w sprawdzonym sklepie lub u sprawdzonego dostawcy, bo łańcuszki też podrabiają :(, różnica może być już widoczna na opakowaniu, czy jest nasze POLSKIE (firma konfekcjonująca łańcuchy) czy opakowanie "międzynarodowe" od razu cięte przez firmę do danego moto
na tylnym kole zębatym :) jest cyfra 46.
38024
Jak masz za dużo pieniędzy to mi wyślij
Aż tyle ich nie mam :D
krzysztofz24
05-04-2020, 18:41
A jak zdejmiesz taka oslonke przy pokrywie silnika (kilka srubek) to tak samo na malej bedzie.
I przy okazji zobaczysz czy jest u ciebie taka podkladka zabezpieczajaca.
60 tys, czyli raczej drugi lancuch konczysz. To jak ta podkladka juz 2 razy byla zaginana-zaklepywana to przydalaby sie nowa.
To grosze kosztuje.
Podjedz do Yamahy i na pewno beda mieli od reki.
Albo zamow z lancuchem.
Kolekcjoner
05-04-2020, 23:38
Pewne źródło to jakie? Intercars? :) wolałbym jakiś inny sklep gdzie mają normalne ceny a nie +40% :)
Tak bo oni mają łańcuchy bezpośrednio od producenta, a nie podróby które się rozciągają jak guma od majtek ;). Kupowanie w niepewnych źródłach się kończy tak że powstają bajki z mchu i paproci (jak wyżej), które krążą po sieci o rzekomej ****owości DIDa.
Co do Intercars to niech Ci tam kupi ten co będzie zmieniał (większość mechaników ma tam konta), bo osoba z ulicy płaci tam niepotrzebnie dodatkowy haracz.
Ja tam kupuję te łańcuchy i wychodzi to bardzo korzystnie (z wielu względów) ale oczywiście nie namawiam bo nic mnie z tą firmą nie łączy.
faktycznie, chyba wszyscy robią przegląd w kwietniu, normalnie stałem w kolejce !!! - 8 raz na przeglądzie TYM samym motocyklem :)
robin102
08-04-2020, 15:56
8 raz na przeglądzie TYM samym motocyklem :)
Aja dziś 8 kwietnia zrobiłem przegląd, same ósemki :)
ps.
zdjęcie z gatunku tych co zrobiły spore wrażenie
https://images92.fotosik.pl/345/cb1334b0122582ea.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/cb1334b0122582ea)
Boryszuk
08-04-2020, 17:59
ps.
zdjęcie z gatunku tych co zrobiły spore wrażenie
Jak z katalogu BMW. Tylko brakuje podpisu "podążaj własną ścieżką" ;-)
Kojocisko
08-04-2020, 19:48
Make Life a Ride ;-)
Ja dziś byłem opłacić ubezpieczenie za moto. Jutro jadę na przegląd. [emoji3][emoji38]38116
Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
robin102
08-04-2020, 23:12
https://images90.fotosik.pl/345/5f6f3b945c194bbe.jpg
Ja dziś byłem opłacić ubezpieczenie za moto... Ubezpieczyciel gdzieś w polu mieszka ? :)
(https://www.fotosik.pl/zdjecie/5f6f3b945c194bbe)
robin102
14-04-2020, 11:16
Jak u Was po świętach, bo u mnie w świąteczną niedziele piękna pogoda i polatane 50 km. Na legalu, bo za niezbędnymi sprawami.
Jak się dba to się odwdzięcza każda baba i Betina też :D
https://images92.fotosik.pl/348/c583b5b51cda66a8.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/c583b5b51cda66a8)
Kojocisko
17-04-2020, 11:46
Co wy wiecie o konfiguracji motocykla:
https://youtu.be/_3w1bqeOtKg
Zgodnie z ustawieniami GPS można ustawić motocykl inaczej na każdy zakręt wyścigu....
Osobne sterowanie przepustnicami - w zakręcie np. pracują ci tylko dwa cylindry z czterech...
Dla mnie kosmos :-0
robin102
18-04-2020, 12:54
Co wy wiecie o konfiguracji motocykla:
https://youtu.be/_3w1bqeOtKg
:-0
Piękne to, ale zejdźmy na ziemię, bo od poniedziałku na legalu można jeździć rekreacyjnie na 2kołach, na tym co mamy :) ..... i tak przy okazji przycieram ostatnio konkretniej tylną oponę aby ją uchronić przed zrobieniem się kwadratu i zadziwiające jak mocno można złożyć się w zakrętach z cylindrami po bokach :D W lewe zakręty siła prostowania moto na wyjściu jest większa, a w prawe na wyjściu z racji obrotów wału znacznie mniejsza, prawie jej brak. Można się zdziwić co takie dziwadło silnikowe robi z trakcją motocykla.
Co wy wiecie o konfiguracji motocykla:
https://youtu.be/_3w1bqeOtKg
Zgodnie z ustawieniami GPS można ustawić motocykl inaczej na każdy zakręt wyścigu....
Osobne sterowanie przepustnicami - w zakręcie np. pracują ci tylko dwa cylindry z czterech...
Dla mnie kosmos :-0
tylko po co ?
Kojocisko
23-04-2020, 12:26
Fotograficznie i motocyklowo:
Alex Timmermans, mokry colodion:
https://www.artsy.net/artwork/alex-timmermans-the-wild-bunch-2
https://www.artsy.net/artwork/alex-timmermans-born-to-be-wild
krzysztofz24
23-04-2020, 12:42
O, pierwszy raz w zyciu widze mokry kolodion i tematyke motocyklowa razem.
Fajne:-).
Tylko teraz pytanie, czy na drugim zdjeciu ta ges to tresowana czy szlachetna technika mokrego kolodionu zostala doprawiona troche mniej szlachetna technika photoshopa;-).
robin102
24-04-2020, 16:38
U mnie przy lux pogodzie polatane dziś 80 km. Kask, kominiarka, pod spodem maseczka chirurgiczna. No nie jest łatwo jechać, najpierw ten zestaw na łeb założyć :) co tam przy tym buty, spodnie, kurtka :D
krzysztofz24
24-04-2020, 18:24
A po co ci ta maseczka chirurgiczna pod kaskiem:-D?
Sam kask jest juz wystarczajacym zakryciem twarzy. Ba, cala glowe zakrywa a nie tylko twarz;-).
Ja wczoraj 120km polatane. Plus porzadne mycie - pierwsze w sezonie. Maseczka w kieszeni i zakladalem ja jak bylem na stacji i szedlem do kasy.
P.s Moze byc maseczka, bandana, szalik pilkarski, apaszka, kask, przylbica. Co sie komu podoba ale bez wymoggu dublowania.
bez wymoggu dublowania.
Fajne to.:-)
To trajkę dam:
https://40ton.net/man-tge-najechal-na-tyl-harleya-davidsona-efekt-uderzenia-moze-zaskakiwac/
gdzie diabeł nie może tak SHL poślę ;)
1
38695
2
38696
3 i czyż by koniec drogi ? ;)
38697
4
38698
Wszystko się zgadza - ówczesny motocykl na ówczesne drogi.:-)
Kojocisko
24-04-2020, 20:47
2 i 3 naprawdę fajne.
jest jeszcze wersja 2a ;)
38701
Ligo - masz rację, tę drogę "NIE UDAŁO" się pokonać CBF250
robin102
26-04-2020, 14:24
Prawie fajne foto, fotogeniczny motocykl tyle, że ten motocyklista w tym kosmicznym ubranku nie pasuje, albo jak UFO wyszedł. Można by do tego klasyka jakieś inne wdzianko, inny kask z szafy wyciągnąć. ;)
sokolnik
26-04-2020, 16:33
Zębatka sprawdzona, 16 zębów przód, 46 tył.
Można zamawiać łańcuch :)
tak, wyczyściłem tam wszystko z grubsza :)
38750
sokolnik
26-04-2020, 17:26
dobra, kto jest mądry i wyjaśni mi różnicę między oznaczeniami DID:
DID530VX3
https://www.motor-land.pl/products/3428/137219/2/ZESTAW%20NAP%C4%98DOWY%20%20DID530VX3%20118%20SUNF 519-16%20SUNR1-5474-46%20%2850VX3-FZ6%2004-09%29
DID50VX
https://www.motor-land.pl/products/3058/137219/2/ZESTAW%20NAP%C4%98DOWY%20%20DID50VX%20Z%C5%81OTY%2 0118%20SUNF519-16%20SUNR1-5474-46%20%2850VX%20Z%C5%81OTY-FZ6%2004-09%29
Kto mi to wyjaśni?
Strona:
https://www.motor-land.pl/products/0/30693/2/2006R
Kojocisko
26-04-2020, 17:39
https://didchain.com/product-series/vx-series/
chyba VX3 jest aktualnym modelem?
wyszukiwarka na stronie D.I.D pokazuje 530VX3
https://didchain.com/search-chains/?make=434&model=1924&yr=461
sokolnik
26-04-2020, 18:10
https://didchain.com/product-series/vx-series/
chyba VX3 jest aktualnym modelem?
wyszukiwarka na stronie D.I.D pokazuje 530VX3
https://didchain.com/search-chains/?make=434&model=1924&yr=461
też do niego się przychylam.
ale teraz tak patrze na sklep yama-sklep.pl i jak wyszukam swój motocykl, to łańcuch i zębatkę mam dokładnie taką jak w katalogu...
CHAIN (DID50V4-118LE)
tylna zębatka:
SPROCKET, DRIVEN (46T)
5VX-25446-00
Nie mogę znaleźć przedniej zębatki, ale jeśli tylna ma oznaczenie 5VX to przednia pewnie też. Moja przednie jest 5VX, widać to na zdjęciu. Co ciekawe, łańcuch i nich kosztuje 1030.27 zł i też ma oznaczenie jak mój w moto - DID50V4.
38752
- - - - kolejny post - - - - - -
coś mi się wydaje, że na tym zestawie się skończy. Nie chce dokładać ponad 200 zł do najmocniejszego DID. Moja emerycka jazda i robienie całych może 5-6 tys. km rocznie mówi mi, że ten łańcuch wystarczy mi na bardzo długo.
https://www.motor-land.pl/products/3428/269839/2/ZESTAW%20NAP%C4%98DOWY%20%20DID530VX3%20118%20SUNF 519-16%20SUNR1-5474-46%20%2850VX3-FZ6%2004-09%29
krzysztofz24
26-04-2020, 19:13
Nie komplikuj sobie zycia z tymi oznaczeniami co masz, bo moze ten lancuch ktory zalionkowales ma takie oznaczenia...bo calego by nie zmiescili na przyklad.
A moze to byla partia produkowana dla ASO i ma inne oznaczenie. Nie wnikaj w to. To bez znaczenia. A tym bardziej co pisze na zebatce. Zwroc tylko uwage na ilosc zebow nabita.
Zalecany lancuch dla ciebie to 530, okresla "grubosc" ogniw. (nie chce juz mi sie szukac co to dokladnie oznacza-jakis tam stosunek ogniwa do grubosci trzpienia czy jakos tak). W kazdym razie jest 530-525-520. Od najmocniejszego do najslabszego.
Potem sa oznaczenia typu lancucha, znaczy uzyutych uszczelnien i wytrzymalosci.
D.I.D
-ZVMX najmocniejszy
-VX3 oczko nizej
-VX jeszcze nizej, juz do malych pojemnosci i ogolnie jak ktos chce po taniosci.
Zebys skumal;-), to od gory Nvidia GTX1080, potem GTX1070 i GTX1060:-).
Jest jeszcze NZ najslabszy i pozbawiony uszczelnien, to cie nie interesuje.
Dla ciebie jest idealny lancuch D.I.D 530 VX3, w komplecie z zebatkami w Larssonie za 658zl.
Tu masz linka, do odpalenia jak ktos ma konto w Larssonie. Z twoim moto.
https://mike.larsson.pl/pl/k3/category/10199000000/vehicle/56071/k3_editor//k3sprocket/726.28.50/k3pgear/727.10.59/chain/id7970337/
Doplacasz 35-50zl do tylnej szpanerskiej zebatki w kolorze;-)?
KOŁA ZĘBATEGO !!!, na koła zębate mówią "zębatki" (a to zupełnie coś innego !!!), na golfa - samochód, ludziska, szacunek dla języka ojczystego proszę i troszkę "fachowości"
sokolnik
26-04-2020, 21:35
KOŁA ZĘBATEGO !!!, na koła zębate mówią "zębatki" (a to zupełnie coś innego !!!), na golfa - samochód, ludziska, szacunek dla języka ojczystego proszę i troszkę "fachowości"
Wiedziałem, że coś źle napisałem z tą zębatką... ale nie pamiętałem jaka jest poprawna forma :D
ej z tym Golfem to pojechałeś !
Zapamiętane! ;)
- - - - kolejny post - - - - - -
Zebys skumal;-), to od gory Nvidia GTX1080, potem GTX1070 i GTX1060:-).
Jest jeszcze NZ najsłabszy i pozbawiony uszczelnień, to cie nie interesuje.
Ten najsłabszy to taki 1050 :D to już wszystko rozumiem :D
Zamówiony.
Nie złoty. Złoty kusił :D ale to nadmierna przesada :) złoto jest fajne ale łańcuch? :D
robin102
26-04-2020, 23:30
złoty łańcuch to wieś na 102 :D
sokolnik
26-04-2020, 23:36
złoty łańcuch to wieś na 102 :DNa moto owszem :)
Wysłane z mojego Samsunga przy użyciu Tapatalka.
krzysztofz24
26-04-2020, 23:52
złoty łańcuch to wieś na 102 :D
Panie, tera to sie mowi tiuning a nie wies:-).
Zloty drozszy 40zl tylko chyba, jak ktos chce to niech ma sobie. Tylko by trzeba miec przezroczysty smar i super dbac o czystosc lancucha. O albo scotoilera.
Ja tam wzialem zwykly stalowy kolor lancucha ZVMX, bo i tak psikam bialy smar i widze doskonale kiedy trzeba nasmarowac po prostu.
- - - - kolejny post - - - - - -
Na moto owszem :)
Znaczy sugerujesz chodzenie ze zlotym kajdanem na dzielni w celu wywolywania szacunu:-)?
Kiedys pamietam, jak w Bulgari bylem za mlodu, w pewnym kurorocie gdzie nie musisz szukac sexu tylko sex znajduje ciebie:-D.
To na bramce jednego klubu nocnego stal ochroniarz z tak grubasnym zlotym kajdanem, ze przecietna krowa by sie mogla schowac ze wstydu ze ja na wstazeczce uwiazali:-).
Jakos cie sokol nie widze z taka ozdoba na karczychu, no chyba ze dopkowales ostatnio karczycho, to przepraszam;-).
Zloty drozszy 40zl tylko chyba, jak ktos chce to niech ma sobie. Tylko by trzeba miec przezroczysty smar i super dbac o czystosc lancucha. O albo scotoilera.
No to polecam na asfalt Bel-Ray Blue Tac. Na razie nr 1 jak dla mnie. Jestem uczulony na ochlapane felgi. [emoji16]
Wysłane z mojego AGS2-L09 przy użyciu Tapatalka
sokolnik
26-04-2020, 23:57
Panie, tera to sie mowi tiuning a nie wies:-).
Zloty drozszy 40zl tylko chyba, jak ktos chce to niech ma sobie. Tylko by trzeba miec przezroczysty smar i super dbac o czystosc lancucha. O albo scotoilera.
Ja tam wzialem zwykly stalowy kolor lancucha ZVMX, bo i tak psikam bialy smar i widze doskonale kiedy trzeba nasmarowac po prostu.
Jakbym miał taką lokomotywe jak Ty też bym brał ZVMX... Do mojego stylu jazdy, ilości robionych km ten łańcuch prędzej się zestarzeje niż zużyje :)
Wysłane z mojego Samsunga przy użyciu Tapatalka.
krzysztofz24
27-04-2020, 00:16
No to polecam na asfalt Bel-Ray Blue Tac. Na razie nr 1 jak dla mnie. Jestem uczulony na ochlapane felgi. [emoji16]
Tez uzywam Bel-Ray i bardzo chwale, (Ogolnie firma ktora nie robi lipy, bardziej popularna w Stanach). Tylko ja mam ten bialy Super Clean. Naprawde nie znam lepszego smaru a sporo juz uzywalem. Penetruje lancuch w kazdy zakamarek przy psiakniu, dobrze sie trzyma i nie brudzi.
Po nalozeniu i odczekaniu, przez pierwsze 100km cos tam troche chlapnie na wachacz ale w takiej ilosci ze na stacji benzynowej zetrze sie jednym papierowym recznikiem umoczonym troche w benzynie. Potem doslownie pojedyncze kropeczki sie tylko pojawiaja.
A Blue Tac to chyba ma niebieski kolor? Gdzie ja niebieski smar do zielonego moto:-). Choc pewnie tak samo dobry jak Super Clean.
Kiedys awaryjnie kupilem smar do lancucha Shell. To byl jakis rekord, po jezdzie caly wachacz brudny, zadupek, kurde nawet tyl nogawki spodni mialem w smarze:-).
- - - - kolejny post - - - - - -
Jakbym miał taką lokomotywe jak Ty też bym brał ZVMX... Do mojego stylu jazdy, ilości robionych km ten łańcuch prędzej się zestarzeje niż zużyje :)
Unikasz odpowiedzi a propo zlotych lancuchow, znaczy czy chodzisz po dzielni ze zlotym kajdanem:-);-).
Bo pisales ze zloty lancuch do moto to nie bardzo...czylij ak nie do moto to juz ok, ergo chodzisz w zlotym kajdanie na codzien:-).
sokolnik
27-04-2020, 09:00
Tez uzywam Bel-Ray i bardzo chwale, (Ogolnie firma ktora nie robi lipy, bardziej popularna w Stanach). Tylko ja mam ten bialy Super Clean. Naprawde nie znam lepszego smaru a sporo juz uzywalem. Penetruje lancuch w kazdy zakamarek przy psiakniu, dobrze sie trzyma i nie brudzi.
Po nalozeniu i odczekaniu, przez pierwsze 100km cos tam troche chlapnie na wachacz ale w takiej ilosci ze na stacji benzynowej zetrze sie jednym papierowym recznikiem umoczonym troche w benzynie. Potem doslownie pojedyncze kropeczki sie tylko pojawiaja.
A Blue Tac to chyba ma niebieski kolor? Gdzie ja niebieski smar do zielonego moto:-). Choc pewnie tak samo dobry jak Super Clean.
Kiedys awaryjnie kupilem smar do lancucha Shell. To byl jakis rekord, po jezdzie caly wachacz brudny, zadupek, kurde nawet tyl nogawki spodni mialem w smarze:-).
- - - - kolejny post - - - - - -
Unikasz odpowiedzi a propo zlotych lancuchow, znaczy czy chodzisz po dzielni ze zlotym kajdanem:-);-).
Bo pisales ze zloty lancuch do moto to nie bardzo...czylij ak nie do moto to juz ok, ergo chodzisz w zlotym kajdanie na codzien:-).Nie wszędzie chodze ze złotym łańcuchem ha dawno go nie nosiłem, wypadałoby się zorientować gdzie on jest...?!
Wysłane z mojego Samsunga przy użyciu Tapatalka.
na ten sezon kupiłem FUCHS silikonowy, całkowicie przezroczysty (muszę mieć inny niż syn ;)), zobaczymy po sezonie, na pewno na plus "głowiczka" do smarowania, na minus, nie widać gdzie smarowane :), co do wytrzymałości na łańcuchu to jeszcze za wcześnie na opinie
Tez uzywam Bel-Ray i bardzo chwale, (Ogolnie firma ktora nie robi lipy, bardziej popularna w Stanach). Tylko ja mam ten bialy Super Clean. Naprawde nie znam lepszego smaru a sporo juz uzywalem. Penetruje lancuch w kazdy zakamarek przy psiakniu, dobrze sie trzyma i nie brudzi.
Po nalozeniu i odczekaniu, przez pierwsze 100km cos tam troche chlapnie na wachacz ale w takiej ilosci ze na stacji benzynowej zetrze sie jednym papierowym recznikiem umoczonym troche w benzynie. Potem doslownie pojedyncze kropeczki sie tylko pojawiaja.
A Blue Tac to chyba ma niebieski kolor? Gdzie ja niebieski smar do zielonego moto:-). Choc pewnie tak samo dobry jak Super Clean.
Kiedys awaryjnie kupilem smar do lancucha Shell. To byl jakis rekord, po jezdzie caly wachacz brudny, zadupek, kurde nawet tyl nogawki spodni mialem w smarze:-).
Blue Tac jest lekko błękitny więc nie widać, podobne ma cechy jak ten z teflonem. Pokazałem kolegom w pracy jak działa - psik na blat i już po kilku sekundach ciężko go rozsmarować palcem, trzyma się. W ubiegłym sezonie wystarczyło mi półtora puszki dzięki temu wynalazkowi, który kiedyś tu wkleiłem, Kettenmax znaczy. Czyści, smaruje, krawaty wiąże... Na razie łańcuch i koła zębate w stanie idealnym po 30 tys. km. Kto smaruje, ten jedzie. :grin:
robin102
27-04-2020, 10:48
Za łańcuchowych tematów testowałem kilka smarów łącznie z BelRayem za 30 zł ( cene pamiętam). Nie ma mniej chlapiącego i ładniej się rozprowadząjącego niż MOTULC3 Chain LUBE OFF ROAD.
Niestety w pytę drogi aż 37- 39 zł za 400 ml :(
https://www.strefakierowcy.pl/34140,motul-c3-chain-lube-off-road-400-ml.html
sokolnik
28-04-2020, 17:49
Jest!!!
3883738838
Wysłane z mojego Samsunga przy użyciu Tapatalka.
jeździmy, czy dalej gadamy, o olejach, smarach i łańcuchach ?
38839
sokolnik
28-04-2020, 19:39
jeździmy, czy dalej gadamy, o olejach, smarach i łańcuchach ?
38839Przygotuje moto do sezonu i dolacze do tych jeżdżących :) teraz epidemia była nie można było na moto jeździć [emoji14] kwiecień raz jeździłem ha na przegląd i zakupy ha
Wysłane z mojego Samsunga przy użyciu Tapatalka.
Kolekcjoner
28-04-2020, 22:42
jeździmy, czy dalej gadamy, o olejach, smarach i łańcuchach ?
Ja jeżdżę codziennie. Być może mi to już tak spowszedniało, że nawet się nie chwalę ;)....
Ja jeżdżę codziennie. Być może mi to już tak spowszedniało, że nawet się nie chwalę ;)....
aaaa, bo to trzeba rozdzielić, muszę czy chcę, na razie na przymusowym bezrobotnym - WIĘC CHCĘ, jak wrócę do pracy _TO BĘDĘ MUSIAŁ ;)
Przygotuje moto do sezonu i dolacze do tych jeżdżących
to była jakaś przerwa w sezonie ;), no na upartego można to przyjąć, jak również to, że "obecny" trwa od lutego :)
sokolnik
29-04-2020, 09:00
aaaa, bo to trzeba rozdzielić, muszę czy chcę, na razie na przymusowym bezrobotnym - WIĘC CHCĘ, jak wrócę do pracy _TO BĘDĘ MUSIAŁ ;)
Przygotuje moto do sezonu i dolacze do tych jeżdżących
to była jakaś przerwa w sezonie ;), no na upartego można to przyjąć, jak również to, że "obecny" trwa od lutego :)Wspaniała przyjemność jazdy na motocyklu w lutym. Nie zazdroszczę.
Wysłane z mojego Samsunga przy użyciu Tapatalka.
Wspaniała przyjemność jazdy na motocyklu w lutym. Nie zazdroszczę.
Wysłane z mojego Samsunga przy użyciu Tapatalka.
było bardzo przyjemnie 1 luty 2020
38903
sokolnik
29-04-2020, 10:08
było bardzo przyjemnie 1 luty 2020
38903To jeszcze napisz jaka była temp na tym polu. I jaka odczuwalna podczas jazdy.
Mówię, co kto lubi, o gustach się nie dyskutuje.
Wysłane z mojego Samsunga przy użyciu Tapatalka.
sokolnik
29-04-2020, 10:13
Post do usunięcia
Sobota, 1 lutego 2020 r.
W sobotę będziemy w zasięgu aktywnych niżów atmosferycznych znad północnej i zachodniej Europy, w bardzo ciepłej jak na początek lutego masie powietrza. Na południowym zachodzie i miejscami w Małopolsce temperatura wzrośnie do 12-14 st. Na wschodzie i północy zobaczymy na termometrach około 9-10 st.
sokolnik
29-04-2020, 10:39
Sobota, 1 lutego 2020 r.
W sobotę będziemy w zasięgu aktywnych niżów atmosferycznych znad północnej i zachodniej Europy, w bardzo ciepłej jak na początek lutego masie powietrza. Na południowym zachodzie i miejscami w Małopolsce temperatura wzrośnie do 12-14 st. Na wschodzie i północy zobaczymy na termometrach około 9-10 st.Prognozy często kłamią [emoji14]
Wysłane z mojego Samsunga przy użyciu Tapatalka.
sokolnik
29-04-2020, 18:27
Jak pech to pech!
Aku padł!
Miałem dziś jechać na wymianę tego napędu. No i sobie pojechałem. Światła są. Kierunkowskazy są. Ale nie kręci. Tylko tyrkocze jakby z kierownicy... Ehh Aku mam pełne 3 sezony tyle co motocykl. Teraz miał lecieć 4 sezon. Niedawno byłem na przeglądzie i było super no ale akumulatory padają z dnia na dzień.
Czyli wymiana napędu w przyszłym tygodniu...bo mi kub mechanikowi nie pasuje w najbliższym czasie... Ehhh zawsze coś.
Jaki kupić akumulator?
Zwykły jakiś kwasowy?
Super extra żelowy?
Chciałbym wydać coś około 200 zł. Najlepiej mniej niż więcej :)
Wysłane z mojego Samsunga przy użyciu Tapatalka.
:idea:
Wspaniała przyjemność jazdy na motocyklu w lutym. Nie zazdroszczę.
Żebyś wiedział Sokolnik. Żebyś wiedział Tak jak napisałeś o gustach... itd.
Na przełomie roku pojechałem do Stambułu. Od mniej więcej przed Wigilią do po Nowym Roku. Zapewniam Cię, że spełniłem swoje pomysły (fotograficzne też), przeżyłem swoją przygodę, sprawdziłem się w trudnej chwili i przede wszystkim miałem z tego powodu codziennie dużo przyjemności. W tych sprawach więc też wszystko zależy od punktu widzenia.
Teraz sparafrazuję Twoje słowa i zsynchronizuję je z moim wyjazdem i Twoją aktywnością : Wspaniała przyjemność objadać się do nieprzytomności, oddawać co zbędne z organizmu i znów się objadać, żeby zrobić to samo i to samo. Nie zazdroszczę :mrgreen:
Nie zawsze jest tak, że przyjemność z jazdy to tylko bezdeszczowa pogoda, 25 stopni i jazda dookoła komina w wolnym czasie. Bywa, że motocykl jest składnikiem wielowątkowej potrzeby zaspokojenia ...Nawet marzeń.
Ty nie zazdrościsz koledze jeżdżenia w lutym. Inni być może tak bo akurat nie mieli takiej możliwości :)
CF
PS.
Nie odbierz mnie źle. Napisałem tylko co mi do głowy przyszło. Każdy robi to co mu się zdaje że lubi. I tak powinno właśnie być :)
A akumulator polecam markowy i o takich parametrach jak jest napisane w instrukcji motocykla. Da Ci to jakąś gwarancję niezawodności a na pewno nie będziesz się irytował na aku POWER za 180 zyla.
Boryszuk
29-04-2020, 19:14
Mówią, że nie ma nieodpowiedniej pogody do jeżdżenia tylko nieodpowiedni ubiór.
krzysztofz24
29-04-2020, 19:49
Jak pech to pech!
Aku padł!
(.....)
Jaki kupić akumulator?
.
Tak, zwykly kwasowy w technologi plyt AGM. Obsluzy go twoj prostownik. Zalewasz dolaczonym kartrigem z elektrolitem, aku sie formuje, zamykasz i nic nie robisz przez 3 lata spokojnie.
Tu masz strone z Larssona, zadzwon z otwarta strona, zapytaj czy maja od reki. Popros o odlozenie, kup i jezdzij.
https://mike.larsson.pl/pl/category/10304030000/vehicle/yamaha-fz6-600:56071/
Jakas nowa firma sie pojawila SIX-ONE.
Choc to pewnie te same chinczyki. JMT bym jednak odpuscil, bo to nie za miske ryzu tylko za pol;-).
Linke JMT do predkosciomierza reklamowalem bo wytrzymala 2 przejazdzki, nastepna chyba 5. I kupilem normalny zamiennik a nie ta najtansza biedronkowa JMT, ktora jest najtansza linia Larssona. Cos jak Tesco Cola. Ze jak ktos im marudzi ze ma dobry zamiennik czegos za pol ceny oryginalu, to mu daj JMT za 15% ceny oryginalu:-).
Odpusc sobie zelowe, chyba inny prostownik potrzeba, Litowo-Jonowy to jeszcze wybuchnie jak w Tesli:-).
Takze zostaje ci ten SIX ONE.
Albo podjedz do jakiegokolwiek sklepu moto ze starym aku i kup Motobat, Unibat, Landport, Exide. Wszystko te same kinczyki w tej samej fabryce klepia.
Oznaczenie masz, sprawdz zeby byl lewy plus i srubki w komplecie-przewaznie sa.
Zalewanie takiego aku z kartriga to pikus dl 5-latka. Zdejmujesz naklejke z aku, i nabijasz kartrig na takie wystajace ostre zakonczenia cel. Jak splynie (mozna popukac zeby lepiej szlo) to zdejmujesz pojemnik. Nie zakladasz jeszcze pokrywy aku. Bo silnie gazuje i sie nagrzewa i bulgocze (jedyne BHP, to nie przykladaj tam oka:-) ).
Po jakichs 30 min jak aku sie juz skonczy formowac. Delikatnie go potrzachac, opukac gumowym mloteczkiem czy trzonkiem mlotka z wyczuciem. Zeby ostatnie babelki uszly. I jeszcze z pol godzinki zeby ostygl.
Montujesz do moto dopiero jak jest juz zimny w dotyku! Masz teraz okolo 70% naladowania. To albo sie godzinke przejechac albo doladowac te 20-30%.
Zdziwisz sie jak na nowutkim aku moto od pol strzala pali.
Ofc jak chcesz to sie szarpnij na Yuase, ktora jest prawie 2 razy lepsza, ale kosztuje tez kolo 2 razy wiecej. Wiec w sumie na to samo wychodzi;-).
robin102
29-04-2020, 20:38
Teraz miał lecieć 4 sezon. Niedawno byłem na przeglądzie i było super no ale akumulatory padają z dnia na dzień.
. Jak go łądowaleś ładowarką do zwykłych kwasiaków, a nie do AGM to sie zemscił i padł :( Ta łądowarka którą posiadasz nie jest w stanie nałądować akumulatora tylko doladowywać, czyli nigdy nie doprowadza do maksymalnego zagęszczenia elektrolitu. Ładowareczka ma za niskie napięcie. Tak tak napięcie, bo prąd ma akuratny do motocyklowych małych aku. Akumulatory AGM ładujemy ciut wyższym napięciem niż tradycyjne kwasiaki
Z drugiej strony tego wywodu 3 lata na dzisiejsze tandetne akumulatory za 140-160 zł to i tak przyzwoicie :)
..
Kupuj byle jaki o nazwie która Ci się podoba. takie z półki około 150 zł na 3 lata styknie jak zadbasz, jak nie to może ledwo na 2 Może być jakiś MotBat. JPW, Varta która ostatnio poprawiał jakość produktów, może być Exide co ludzie dalej wierzą, że to lux akumulatory. Może być taniej marki LP = Landport prawdziwie chiński produkt bez udawania ktory w Suzuki miałem 5 czy 6 lat i pojechał sprawny do nowego użytkownika.
Możesz do tego moto zgodnie z oznaczeniami znajdziesz marki ZAP z moich doświadczeń jedyne dobre akumulatory na rynku ZAP = Zakład Akumulatorów Przemysłowych :)
...
jak kupisz zalejesz i chcesz aby długo pożył to jak wyżej zalej, odczekaj godzinkę, dwie aż osstygnie i go nawet pod tą lidlową ładowarkę na kilka godzi i dopiero do motocykla i obciążyć pierwszym rozruchem.
krzysztofz24
29-04-2020, 20:52
Możesz do tego moto zgodnie z oznaczeniami znajdziesz marki ZAP z moich doświadczeń jedyne dobre akumulatory na rynku ZAP = Zakład Akumulatorów Przemysłowych :)
.
Ale ty robin tak powaznie czy zarty sobie robisz? Istnieja takie akumulatory, robia do motocykli? Bo nigdy sie nie spotkalem.
Nazwa brzmi tak jakby idealnie pasowala do mojego 40-letniego prostownika nie do zdarcia, jeszcze w jakiejs tam spoldzielni wyprodukowanego.
Ja chce taki aku:-). Bo tez bede moze zmienial w tym sezonie.
robin102
29-04-2020, 21:00
Robili, były. Ja mam w tylko w aucie ZAP-a, kolega ma ZAP-a, szwagier ma ZAP-a 6-7 lat tanie akumulatory i chodzą, u mnie w mikrze 6 rok zaczął w mikrze :)
Niestety to jest polska marka akumulatorawa
https://sklep.akumulatorychelm.pl/akumulator-zap-12n12-4a-1-yb12a-a-p-490.html
- - - - kolejny post - - - - - -
Robili, były. Ja mam w tylko w aucie ZAP-a, kolega ma ZAP-a, szwagier ma ZAP-a 6-7 lat tanie akumulatory i chodzą, u mnie w mikrze 6 rok zaczął w mikrze :)
Niestety to jest polska marka akumulatorawa i nie wiem jaki teraz los marki jako nazwy jest
https://sklep.akumulatorychelm.pl/akumulator-zap-12n12-4a-1-yb12a-a-p-490.html
krzysztofz24
29-04-2020, 21:15
Szkoda ze do motocykli w technice AGM maja jakis tylko maly 3AH, bo juz sie napalilem. Aku nie z Chin czy Bangladeszu;-).
Centra, Varta czy Tuborg nie brzmi tak dobrze jak ZAP.
I nawet maja siedzibe pod Wawa w Piastowie
sokolnik
29-04-2020, 22:38
Obecnie mam taki właśnie akumulator:
https://sklep.akumulatorychelm.pl/akumulator-yt12b-bs-varta-p-355.html
38923
Wytrzymał u mnie pełne 3 lata.
Ładowałem go tylko zimą, co miesiąc-półtora może. W sezonie nie doładowywany. Moto garażowane. Ładowarkę mam z Lidla, bardzo popularną wśród motocyklistów :)
https://www.moto-opinie.info/?action=show&id_produktu=705
Dobra ta VARTA jest? :)
robin102
29-04-2020, 23:58
Dobra ta VARTA jest? :)
Mam dokladnie taką samą Vartę jak ta Twoja z obrazka drugi sezon dziarsko kręci dużym silnikiem, anie ma łatwo , bo boksera ciężko się odpala. To nie rzędówka 4 cylindrowa o lekkim starcie .
Oczekuje od niej życia na 3 sezony ale akumulator kosztował 150 zł choć nie powiem jest ciężki jak na swoją cenę, a niestety waga ma znaczenie.
- - - - kolejny post - - - - - -
I nawet maja siedzibe pod Wawa w Piastowie
Tak to najstarsza firma z Piastowa. Robią jak cholera ciężkie akumulatory. Mały do micry 42 Ah waży blisko tego co dwa razy większy ten do diesla 72 Ah. Dwie zimy miałem tu - 30 stopi C i kręcił lux.
Czym cięższy akumulator tym Lepiej. ZAP Piastów się przejściowo też nazwali, teraz kapitałowo chyba jakiś niemiecki Sznajder przejął firmę :(
sokolnik
30-04-2020, 06:54
Mam dokladnie taką samą Vartę jak ta Twoja z obrazka drugi sezon dziarsko kręci dużym silnikiem, anie ma łatwo , bo boksera ciężko się odpala. To nie rzędówka 4 cylindrowa o lekkim starcie .
Oczekuje od niej życia na 3 sezony ale akumulator kosztował 150 zł choć nie powiem jest ciężki jak na swoją cenę, a niestety waga ma znaczenie.
- - - - kolejny post - - - - - -
Tak to najstarsza firma z Piastowa. Robią jak cholera ciężkie akumulatory. Mały do micry 42 Ah waży blisko tego co dwa razy większy ten do diesla 72 Ah. Dwie zimy miałem tu - 30 stopi C i kręcił lux.
Czym cięższy akumulator tym Lepiej. ZAP Piastów się przejściowo też nazwali, teraz kapitałowo chyba jakiś niemiecki Sznajder przejął firmę :(To Varte czy tego Zap kupić? :)
A czym ta Varte ładujesz?
Wysłane z mojego Samsunga przy użyciu Tapatalka.
Boryszuk
30-04-2020, 08:02
Moze Wy te baterie tymi swoimi ladowarkami zabijacie? W Hondzie, ktora mam od 3.5 roku, siedzi ten sam akumulator, ktory w niej byl kiedy ja kupilem. Po miesiacu stania odpala bez wiekszego problemu tylko trzeba dwa-trzy razy uruchomic pompe paliwa zeby nie tloczyla powietrza. Raz musialem uzyc prostownika kiedy zle podlaczylem przekaznik i mi w jedna noc rozladowal aku do zera.
robin102
30-04-2020, 11:10
To Varte czy tego Zap kupić? :)
Wysłane z mojego Samsunga przy użyciu Tapatalka.
Na prawdę te dzisiejsze tanie akumulatory to jeden od drugiego za daleko jakością, trwałością nie odlatuje :) Kup według oznaczeń model, aby bieguny miał po właściwej stronie i wymiary identyczne z tym co teraz tam włożony i prądu rozruchowego minimum ze 170-180 A oraz pojemność 12 Ah.
Unibat. Motobat, LP, Varta. Ja sobie kupiłem Vartę, bo pole manewru do mego motocykla nie było za duże i inni producenci czegoś tam nie mieli, albo cena droga była.
.
Ważne !! jeśli akumulator mokry , fabrycznie zalany to zapytaj czy już z produkcji 2020 rok aby jakiegoś starocia zasiarczanego stojącego w magazynie nie kupić. jeśli z tych suchoładowanych to w sumie i rok do tyłu produkcja może być.
- - - - kolejny post - - - - - -
To Varte czy tego Zap kupić? :)
A czym ta Varte ładujesz?
.
Akurat u mnie ładowarka taki trochę mądrzejsza, bo dużo mam przeróżnych akumulatór w używaniu wiec używał takiej:
https://www.strefakierowcy.pl/42804,ctek-mxs-5-0.html?gclid=EAIaIQobChMI9Z7_mOaP6QIVSomyCh15LQ3rE AQYAyABEgK-J_D_BwE
kupowałem za 270 zł i po tyle one do kupienia są.
http://ctek-ladowarki.pl/33-%C5%82adowarka-ctek-mxs-50.html
robin102
30-04-2020, 11:48
Tu możesz w dobrym sklepie kupić, choć z drugiej strony sprawdził bym jaki producent motocykla Yamaha zaleca do FZ6 bo coś mi się wydaje,z e do tego moto nie trzeba akumulatora z tak byczym prądem rozruchowym i poprzednik przewymiarował. prąd rozruchowy 170-180 A na bank wystarczy
https://www.strefakierowcy.pl/44158,varta-powersports-agm-12v-12-ah-215a-yt12b-bs-yt12b-4.html
Test akumulatorów motocyklowych. Masz tą Varte w teście.
https://youtu.be/JLV2TVjku-I
Stare o akumulatorach ale jare :
https://youtu.be/mGWF8FAW-84
Kojocisko
30-04-2020, 11:54
CeloFan - na FB Tomek Kulik zachwycił się (i słusznie) twoją relacją.
:idea:
Zauważyłem. Dzięki :)
Kojocisko
30-04-2020, 12:57
Mimo, że obejrzałem film, to relację też śledziłem.
Znakomita robota i fajna podróż.
Mam olbrzymi sentyment do Halkidiki, gdzie dawno temu spędzałem ważne dla mnie wakacje.
Co do moich preferencji, oburzająco mało uwagi poświęcasz kulinariom ;-)
:idea:
To dlatego, że jedzenie i spanie uważam za stratę czasu mimo, że jeść lubię. Gdyby jednak ktoś wymyślił jak nie spać i być zregenerowanym to bym od razu pomysł podchwycił :)
Kolekcjoner
30-04-2020, 14:08
Wspaniała przyjemność jazdy na motocyklu w lutym. Nie zazdroszczę. Przecież nikt Ci nie każe wtedy jeździć. Co za problem? Ja jeździłem w styczniu i uwierz że to była megaprzyjemność :).
Kojocisko
30-04-2020, 14:15
Oburzające.... takie niedocenianie yachtingu... Człowiek nie powinien żyć samym żeglarstwem.
Ale czego się spodziewać po kimś, kto w grudniu wsiada na motocykl ;-)
Powinieneś jeździć na północ, a nie na południe. Na północy żarcie nie gra roli, ale na południu.....
Do tej pory pamiętam przejazd przez Chorwację, kiedy jeszcze nie było autostrady - kręte drogi przez góry, co knajpa to baran na rożnie...
robin102
02-05-2020, 12:18
Prawdziwy Harlejjj, warto zobaczyć. Może Boguś pójdzie w te ślady. Ma garaż, ma czas.
https://www.facebook.com/222489734562166/videos/142690479239517/
gdyby nie brak pracy to już się zastanawiałem czy nie popełnić największego głupstwa i jechać po motocykl i to tej paskudnej niemieckiej firmy :(, na pewno bym wszystkie oryginalne oznaczenia zlikwidował ;), wiem chandra by została, ale w przypadku tylko tego JEDYNEGO modelu, może i bym jakoś to przeżył, miejsce w salonie już by było przygotowane
krzysztofz24
02-05-2020, 12:41
gdyby nie brak pracy to już się zastanawiałem czy nie popełnić największego głupstwa i jechać po motocykl i to tej paskudnej niemieckiej firmy :(, na pewno bym wszystkie oryginalne oznaczenia zlikwidował ;), wiem chandra by została, ale w przypadku tylko tego JEDYNEGO modelu, może i bym jakoś to przeżył, miejsce w salonie już by było przygotowane
A ktoryz to model tej hitlerowskiej firmy;-);-);-) cie interesuje, bo jakos nie kojarze zebys wspominal.
Bierz, od przybytku glowa nie boli.
P.s Uwaga tam sa przy pewnym slowie az 3 emotki, zart/riposta na potrzeby dyskusji.
Niech sie userzy tej firmy nie obrazaja.
robin102
02-05-2020, 13:40
gdyby nie brak pracy to już się zastanawiałem czy nie popełnić największego głupstwa i jechać po motocykl i to tej paskudnej niemieckiej firmy :(, na pewno bym wszystkie oryginalne oznaczenia zlikwidował ;), wiem chandra by została, ale w przypadku tylko tego JEDYNEGO modelu, może i bym jakoś to przeżył, miejsce w salonie już by było przygotowane
Jeśli to K75 lub K100 to jestem bardzo za. Z tego jako baza cuda fajne można zrobić i prawie nie widać, że to z RFN ani z NRD :)
Nie odpuszczaj chyba, że to ZUNDAP jakiś albo AVO Simson :)
- - - - kolejny post - - - - - -
P.s Uwaga tam sa przy pewnym slowie az 3 emotki, zart/riposta na potrzeby dyskusji.
Niech sie userzy tej firmy nie obrazaja.
Ja tam się nie obrażam, dla mnie osobiście to największa wada tych pojazdów i to cholernie duża, a już w kontekście różnych wypowiedzi właścicielki, właściciela marki to już należało by małą literą pisać bmw. Gdybym znal wcześniej historię marki i dokonań historycznych i czego nie zrobili po wojnie a winni zrobić to nigdy bym nie kupił.
James Bond - brzmi odpowiedź :)
Boryszuk
02-05-2020, 14:11
R1200C? ;-)
robin102
02-05-2020, 16:00
James Bond - brzmi odpowiedź :)
Gruba rzecz, i ładna rzecz i wygodna rzecz podobno. Samemu śrubkami wszystkimi też można pokręcić poregulować, bo to jeszcze normalny motocykl.
Echhh nie wpadłem na to :(
Kojocisko
02-05-2020, 16:43
MA urok, ale podobno się słabo prowadzi.
robin102
02-05-2020, 16:48
MA urok, ale podobno się słabo prowadzi.
A które bmw się dobrze prowadzi ?
;) ;) ;)
Bogdan szukaj K75 albo K100, ten Bond piękny, ale co i gdzie nim pojechać, do kawiarni tylko albo do kościoła :(
do kawiarni mam, do lasu też - brakuje mi do salonu, na razie bezrobotny jestem, więc wszelakie decyzje odłożone, bo oczywiście żadnego z moich obecnych się nie pozbędę :)
krzysztofz24
02-05-2020, 18:29
James Bond - brzmi odpowiedź :)
I wszystko jasne.
Mi tez sie podoba. Znaczy tak nie bezwarunkowo i calkowicie.
Ale jest jedna rzecz na plus wyrozniajaca na tle wszelkich motocykli innych marek.
Oryginalnosc, ma swoj wlasny styl.
A tam prowadzenie...to nie moto do szalenstw tylko jazdy na wprost raczej.
Poza tym jakos James Bond dawal rade na nim ostro jezdzic;-).
robin102
02-05-2020, 20:25
...., bo oczywiście żadnego z moich obecnych się nie pozbędę :)
No wiadomo, wiadomo. Po zakupie Bonda i tak będzie ledwo 4 sztuki, a plan był na osiem :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Oryginalnosc, ma swoj wlasny styl.
.
i zadbane egzemplarze coraz droższe kurna olek mimo upływu lat ceny czasem z kosmosu.
krzysztofz24
02-05-2020, 20:48
Bo cruisery malo traca na wartosci a jeszcze w cenie sobie zycza za dodatkowe wyposazenie typu sakwy, waleczki, roleczki, dodatkopwe podnozki, sissy-bary, inne kierownice;-). Choper/Cruiser takie najbardziej podatne dodatkowe akcesoria.
A jeszcze przewaznie nei katowane. To i stan techniczny bardziej prawdopodobne, ze lepszy niz w typowym sport-turystyku. Gdzie nie wiaodomo czy wlasciciel bardziej uskutecznial sport czy turystyke;-).
Choc to ze za jakas cene stoi dany motocykl to wcale nie znaczy ze za taka pojdzie...
Bo cruisery malo traca na wartosci swoją Shadow kupiłem 7-8 lat temu, dziś jej wartość to plus 35%, mimo ciągłej eksploatacji i przyrostu przebiegu, już o SHL nie wspomnę ;), bo może urząd skarbowy to czyta, lubię takie motocykle :)
sokolnik
03-05-2020, 08:52
Jak patrzyłem na ceny to mój motocykl sprzedałbym go za tyle samo za ile go kupiłem w marcu 2017 r. Leci 4 sezon u mnie. Naprawy na bieżąco. Stan świetny. Nie katowany. Mało jeżdżony bo zrobiłem jakieś 12 000 km. Ot taki motocykl na dobrą pogodę :)
Wysłane z mojego Samsunga przy użyciu Tapatalka.
Jak patrzyłem na ceny to mój motocykl sprzedałbym go za tyle samo za ile go kupiłem w marcu 2017 r. Leci 4 sezon u mnie. Naprawy na bieżąco. Stan świetny. Nie katowany. Mało jeżdżony bo zrobiłem jakieś 12 000 km. Ot taki motocykl na dobrą pogodę :)
Ciekawe z czego to wynika, ceny nie bardzo się zmieniły. Ja bym od Ciebie chętnie odkupił tę zadbaną pomarańczkę bo mi mocy i zwinności brakuje. W tej kolejności. :mrgreen: Na horyzoncie gdzieś Tracer 900 GT się czai, ale wpierw muszę coś odłożyć i sprzedać butelki. :-D
śledzę rynek i akurat motocykle potaniały (używane), a pomiędzy ceną wywoławczą a realną są duże rozbieżności, bo teraz klientów jest dużo mniej, przy moim też to wziąłem pod uwagę, przy czym nie zamierzam go sprzedać :)
dla przykładu Honda Sabre 1100 (bo to mnie interesowało), zeszły rok to ceny ok 20-21 tyś, obecnie 16-17 i większy wybór, co nie znaczy, że ich więcej sprowadzono, tylko jest mniej kupujących
sokolnik
03-05-2020, 10:38
Ciekawe z czego to wynika, ceny nie bardzo się zmieniły. Ja bym od Ciebie chętnie odkupił tę zadbaną pomarańczkę bo mi mocy i zwinności brakuje. W tej kolejności. :mrgreen: Na horyzoncie gdzieś Tracer 900 GT się czai, ale wpierw muszę coś odłożyć i sprzedać butelki. :-D
dasz 12 000 to możesz zabierać :P dorzucę Ci kompletny napęd do zmiany, olej i filtr :P
39078
Ładna co ? :)
39079
39080
Jeśli sprawdzą się prognozy gospodarcze dla Polski na drugie półrocze, to będzie bardzo dużo tanich, używanych motocykli na rynku. :-|
- - - - kolejny post - - - - - -
dasz 12 000 to możesz zabierać :P dorzucę Ci kompletny napęd do zmiany, olej i filtr :P
Ładna co ? :)
Brałbym jak Zielińscy doping, jak rolnicy dopłaty, jak rząd nagrody, jak studenci sześciopaki w promocji. :mrgreen::mrgreen:
robin102
03-05-2020, 11:50
:)
dla przykładu Honda Sabre 1100 (bo to mnie interesowało),...
Zadziwiasz mnie Bogdan, wynajdujesz ciekawe wynalazki motocyklowe ;)
ileż to się jeszcze nie wie o motocyklach :(
https://en.wikipedia.org/wiki/Honda_Shadow_Sabre
a TY sobie wyobrażasz, że ja bym mógł jeździć motocyklem typu pomarańcza ???
sokolnik
03-05-2020, 14:47
Stary aku podładowałem i Pomarańcza odpaliła :) najważniejsze, bo już myślałem że to coś poważniejszego :)
I tak kupuje nowy akumulator.
Jeszcze zgubiona śruba od baku się odnalazła. Jeździła ze mną ha
Wysłane z mojego Samsunga przy użyciu Tapatalka.
Kojocisko
04-05-2020, 11:47
W zasadzie z myślą o was popełniłem taki wątek:
https://forum.nikoniarze.pl/threads/302760-Podr%C3%B3%C5%BCe-Okolice-Kampinosu?highlight=
Z danych motocyklowych - zrobiłem ze 120km, podróżowałem luzacko do 80km/h, choć po piaszczystej drodze skrajem Kampinosu znaaacznie wolniej.
Dawno sam nie jeździłem w ten sposób, fajnie było sobie odświeżyć. Zaplanowałem wycieczkę na 5h i ledwo się do domu na obiad wyrobiłem. Pewnie na mniej pośpiechu godzina-dwie więcej by się przydała.
robin102
04-05-2020, 15:40
W zasadzie z myślą o was popełniłem taki wątek:
https://forum.nikoniarze.pl/threads/302760-Podr%C3%B3%C5%BCe-Okolice-Kampinosu?highlight=
. Foteczki motocyklowe a jakże, no i widzę, że synchronizację przepustnic na obu cylindrach Twoje mot ma dobrze ustawioną. ps. równomiernie takie same przebarwienia na kolektorach są.
hmmmm i halogeny ??
Kojocisko
04-05-2020, 17:29
Mój mechanik nie wypuszcza bez synchronizacji.
A halogeny (bez homologacji), świecące tuż przed motocyklem to wyłącznie kwestia chęci zwiększenia widoczności.
robin102
05-05-2020, 16:02
Może coś poradzicie bo zostałem zapytany o poradę w sprawie Hondy V4 :)
Otóż kolega kupił u znanego handlarz motocykl znanej angielskiej firmy z 3 cylindrami :) który bierze litr oleju na 1000 km sprawa jest odkręcana prawnikiem i na dobrej drodze.
Ale , ale kolega chce już szybko kupić i nie tracić sezonu. Lubi wygodę i wyprostowaną pozycje. Chce wrócić do Japonii, anie żadne tam europejskie wynalazki :)
Wybór i okrutne napalenie u kolegi nastąpiło na
Honda Crossrunner VFR 800
No kurde motocykl fajny, może ktoś z Was miał z tym motocyklem kontakt ? Silnik V4 pewnie gada przepięknie ale serwisowanie ? Motocykl dość niszowy w PL, za granicą też. No ale się napalił . Ma do kupienia ładną sztukę z 2011 roku za 22 tys zł z malutkim przebiegiem.
106 KM motocykl 242 kg gotowy do drogi i tylko ;) 75 Nm momentu
Swoją drogą też mnie ciekawi co to za moto, bo pozycje super wygodna do turystyki.
https://www.motorcyclespecs.co.za/model/Honda/honda_Crossrunner%2015.htm
niech zacznie od tego
https://www.bike-parts-honda.pl/honda-motocykl
sprawdzić, czy są dostępne części i ich ceny, bo z zamiennikami pewnie będzie problem
przypuszczam, że jest to wspaniały zmodyfikowany silnik VFR ;), dla mnie jest zasada, muszę pojeździć i się "polubię", albo nie ;), żadne katalogi i opinie tego nie oddadzą
robin102
05-05-2020, 22:22
A coś tam z silnikami VFR nie geges, jakieś stałe przpadłości? V4 w sumie w niedrogim nie dużej pojemności to jakby rodzynek.
krzysztofz24
05-05-2020, 22:49
A coś tam z silnikami VFR nie geges, jakieś stałe przpadłości? V4 w sumie w niedrogim nie dużej pojemności to jakby rodzynek.
Nic nie teges. Honda VFR 800 to jest wrecz symbol wyrafinowanej i niezawodnej konstrukcji. Robia to od kilkunastu lat. A w tym motocyklu stamtad jest wlasnie silnik.
Ostatnie nie teges z silnikami Hondy V4 to bylo w latach 80-tych jak zaczynali dopiero ich produkcje.
Hmm o gustach sie nie dyskutuje! Ale dla mnie ten motocyk lco zalinkowales jert mocno nijaki. Ani to wzor sport-turystyka z przesunieciem na sport czyli VFR800, ani to V-strom czy Varadero. Takie cos pomiedzy...Ja bym wolal zwykle VFR 800.
Ale jak mowie o gustach sie nie dyskutuje, jak koledze sie podoba. To silnik nie ma zadnych wad czy slabych punktow.
mój znajomy jeździł VFR, miał też Bandita, jakąś yamaszkę, hajkę i ze trzy bmw twierdził, że nie wie na czy, to polega, ale właśnie ten silnik, który katalogowo był "najgorszy" dawał mu najwięcej frajdy z jazdy, a namiętnie wyjeżdżał do Austrii na "drogi motocyklowe", co do cen, to każdy MUSI być serwisowany, taniej lub drożej z różną dostępnością części, wiec dlatego warto sprawdzić, choć by eksploatacyjne, np rozrząd (łańcuchy i ślizgi) ponad 2 tyś,
Kolekcjoner
05-05-2020, 23:39
Wybór i okrutne napalenie u kolegi nastąpiło na
Honda Crossrunner VFR 800
No kurde motocykl fajny, może ktoś z Was miał z tym motocyklem kontakt ? Silnik V4 pewnie gada przepięknie ale serwisowanie ? Motocykl dość niszowy w PL, za granicą też. No ale się napalił . Ma do kupienia ładną sztukę z 2011 roku za 22 tys zł z malutkim przebiegiem.
106 KM motocykl 242 kg gotowy do drogi i tylko ;) 75 Nm momentu
Swoją drogą też mnie ciekawi co to za moto, bo pozycje super wygodna do turystyki.
https://www.motorcyclespecs.co.za/model/Honda/honda_Crossrunner%2015.htm
Mój kolega ma. Nie wiem co w nim "niszowego" - w pewnych kręgach popularne moto. To Honda - siadasz i jeździsz - co tu więcej pisać?
robin102
05-05-2020, 23:58
Ani to wzor sport-turystyka z przesunieciem na sport czyli VFR800, ani to V-strom czy Varadero. ....
Pozycja kierownika jak na V-stromie 650.
Człowiek się uczy całe życie. Gdybym wiedział, że jest takie moto to po Suzuki 600 bankowo bym kupił tą Hondę, bo to właśnie taki V-strom ze wszystkim czego V-Strom nie ma, a mieć powinien moim zdaniem, przynajmniej na papierze.
No szkoda, że w 2018 się mi nie wiedziało. Wygląd no cóż jak prawie każdy współczesny japoński motocykl bez jakiegoś konkretnego zamysłu stylistycznego.
jaką to jeszcze Amerykę przyjdzie w życiu odkryć :D
Kojocisko
06-05-2020, 00:43
Z jednej strony V4 wymaga trochę kultury w serwisie. Z drugiej strony moje V4 Hondy było niezabijalne, rozrząd niezniszczalny, zawory bez potrzeby regulacji.
Wystarczyło czasem olej wymienić. I tak pierwsze 500kkm
sokolnik
07-05-2020, 19:37
Napędzik zmieniony.
Olej, filtr zmieniony.
Nowy akumulator jest.
Można zaczynać sezon :)
Już "bez epidemii", po serwisie, można powoli jeździć sobie :)
39184
Wysłane z mojego Samsunga przy użyciu Tapatalka.
Boryszuk
08-05-2020, 17:19
My z kolegą dzisiaj nie wytrzymaliśmy i pojechaliśmy przewietrzyć sprzęty. Najpierw godzinka powolnych manewrów i trzymania równowagi na placu a potem rundka wokół trzepaka. O borze, jak to fajnie znowu mieć kurz w zębach!
39196
robin102
08-05-2020, 18:04
My z kolegą dzisiaj nie wytrzymaliśmy i pojechaliśmy przewietrzyć sprzęty. Najpierw godzinka powolnych manewrów i trzymania równowagi na placu a potem rundka wokół trzepaka. O borze, jak to fajnie znowu mieć kurz w zębach!
Fajna miejscówka. Zazdrość bierze, że można z asfaltu zjechać i ten piach do czyszczenia uzębienia to już w ogóle samo fajno :) ;)
.
Dziś 60 km po obwodnicach przy okazji powrotu z SKP z badań technicznych. Młodziakoyy diagnostach chciał abym mu na rolkę hamującą wjechał celem testu hamulców, a kierunki ledowe chodził sprawdzał z 50 metrów czy są widoczne.
Skończyło się na tzw "próba drogowa" czyli jazda po placyku i moje ostre hamowanie.
- - - - kolejny post - - - - - -
Napędzik zmieniony.
Olej, filtr zmieniony.
Nowy akumulator jest.
.
chyba też cofałeś licznik , bo motocykl za nowy wygląda :D
sokolnik
09-05-2020, 17:43
chyba też cofałeś licznik , bo motocykl za nowy wygląda :D
taa cofałem, obecnie mam stan:
minus 20 000 km :D
robin102
10-05-2020, 10:26
Mój mechanik nie wypuszcza bez synchronizacji.
.
Korzystasz cały czas z usług Pana Mirka, zakład MotoMirek w Nadarzynie ? Jaki to człowiek przy motorach, czysty, skrupulatny, nie obijający przy okazji serwisu motocykla upadającymi kluczami z ręki ?
Jakie ma ceny możesz coś dla przykład ile płaciłeś np tak synchronizacja ile kosztuje ? Czy smarowanie kardana i jego rozbiórka ?
Kojocisko
10-05-2020, 16:58
Cześć,
Oczywiście, że stołuję się u Mirka. Niestety nie podam ci cen z powodu sklerozy i innego sposobu rozliczania się.
Moje R było u Mirka 3 razy (+2/3 razy pogaduchy, dolanie oleju, psychoterapia po padnięciu czujników ciśnienia w oponach)
Po zakupie - olej, przegląd, wymiana opon (zupełnie nie pamiętam wysokości rachunku)
Po pierwszym sezonie - przegląd, wszystkie płyny, zajrzenie w kardana (600? 800z? - nie pamiętam)
Po drugim sezonie - przegląd, olej, wymiana czujnika ciśnienia oleju, wymiana akumulatora (chyba zapłaciłem ok 480zł. Ale też nie dam sobie nic uciąć)
Synchronizacja jest robiona za każdym razem. Jeśli się nie mylę - przegląd oznacza także kontrolę i ew. regulację zaworów.
Więc jak widzisz - co do zasady zostawiam motocykl, mówię - zrobić wszystko jak najlepiej i czekam 1-2 dni na telefon z informacją o odbiorze i wysokością rachunku.
Wysoko oceniam kulturę techniczną Mirka. I jego rozsądek.
A zaraz was skatuję relację z krótkiej wycieczki objazdowej po cmentarzach wojennych frontu wschodniego Wielkiej Wojny w okolicach Bolimowa. Bo dzisiaj znów było jeżdżone :-)
krzysztofz24
10-05-2020, 19:22
(.....)
A zaraz was skatuję relację z krótkiej wycieczki objazdowej po cmentarzach wojennych frontu wschodniego Wielkiej Wojny w okolicach Bolimowa. Bo dzisiaj znów było jeżdżone :-)
No i gdzie to katowanie, bo juz sie nastawilem:-)?
Ile km i motogodzin;-) peklo?
Mnie ostatnio polamalo, ze 5 min sie podnosilem z lozka (kregoslup - przez wiadomo co nie chodze na basen ani gimnastyke juz dlugo).
Ale juz sie polepsza, ze wstaje prawie od razu:-).
To jutro moto grane, planuje.
Trza zdazyc przed wtorkowym, podobno zalamaniem pogody.
Jakis snieg z deszczem zapowiadaja nawet.
Kojocisko
10-05-2020, 20:12
Zaraz, zdjęcia (słabe) się robią.
Wyskok był krótki, ciut powyżej 120km.
W okolicach Bolimowa/Skierniewic w latach 1914-1915 stała linia frontu wschodniego Wielkiej Wojny. W 1915 Niemcy de facto pierwszy raz użyli tam gazów bojowych na dużą skalę. Najpierw pocisków z gazem łzawiącym - przy mrozie -20 stopni efekt był marny, a potem użyli butli z chlorem. Raz zagazowali do 40 tys. Rosjan (ale mimo to zostali odparci ogniem km), raz zagazowali 30 tys. własnych żołnierzy, bo im wiatr się odwrócił. Co ciekawe - poległych zasypali w transzejach (30 tys. ludzi!) i udawali, że się nic nie stało. W świetle ostatnich badań w tamtych okolicach mogło polec nawet 100 000 ludzi w trakcie walk.
Pierwsza wojna nie jest specjalnie obecna w naszej świadomości. Ja może jestem ciut bardziej nią zainteresowany, bo często bywając w Belgii, wszędzie widzę upamiętnienia Wielkiej Wojny. Drugiej (oprócz Ardenów) - bardzo rzadko. BTW polecam genialną książkę o froncie wschodnim polskich autorów: Włodzimierz Borodziej Maciej Górny Nasza wojna, WAB. I "Sierpniowe salwy" Barbary Tuchman.
No więc pojechałem - początek zwiedzania to raptem 40km od domu. (znów ciekawostka - w tamtych okolicach jest też cmentarz żołnierzy niemieckich poległych w Powstaniu Warszawskim).
Google maps bez problemu wyrzuca wyniki dla "Cmentarz z I Wojny Światowej", jest tego w okolicach Skierniewic dobre 10 lokalizacji.
To niesamowite, jak 100 lat po wydarzeniach zacierają się ślady, emocje, pamięć. Po jednym z cmentarzy zostało upamiętnienie - po jego terenie wiedzie linia kolejowa. Po innych, które teraz są wśród stuletnich drzew, został tylko ledwo widoczny zarys obwałowania i krzyże niedawno postawione przez lokalnych pasjonatów.
A cała trasa meandruje wokół rezerwatu malowniczej rzeki Rawki, nad którą rozgrywała się bitwa, a teraz można nią spłynąć kajakiem. Nie wykonałam planu wycieczki - parę miejsc mi jeszcze zostało, ale i tak jestem zadowolony, wyjeździłem się leśnymi drogami, często gruntowymi. Wpadłem ze dwa razy w pułapki google maps. Fajnie było...
1) to ja na pierwszej miejscówce. 100 lat temu były tu pola i okopy.
39246
2) to zdjęcie z tablicy informacyjnej. Tak wyglądały te groby żołnierzy rosyjskich 100 lat temu.
39247
3) zaskakująca brukowana droga do tego miejsca
39248
4) gdzieś w lesie. kiedyś cmentarz był zbudowany na planie krzyża maltańskiego, teraz ledwo widać wał obramowujący cmentarz. Mniej niż 100m od cmentarza, za strumykiem, stoją piękne rezydencje.
39249
5) za 2 tygodnie, większość cmentarza będzie pokryta konwaliami.
39250
6) kolejny cmentarz zbudowany na bliźniaczym planie. Tym razem na środku pięknie kwitła jabłoń.
39251
7) zaraz za cmentarzem, wśród drzew było widać ślady transzei
39252
8) i tradycyjnie
39253
krzysztofz24
10-05-2020, 22:10
Fajna relacja, wypad taki akuracik. Nie za dlugi i nie za krotki.
Ostatnie zdjecie...fajnie czasem tak zboczyc z asfaltu i zamiast tras, wiekszych predkosci, po prostu sie powloczyc bocznymi lesno-polnymi drogami. Ofc trzymjac sie tego ze nadal to bedze droga a nie sciezka na przelaj;-).
A naked-bike sie do tego jak najbardziej nada.
A zdjecia nie slabe, tylko normalne, dokumentacyjno-turystyczne. Bo takie najlepiej mz pasuja do takiej relacji. W takich fotach bardziej chodzi o utrwalenie wspomnienia i jak tam bylo, jakas inwazyjna czy fikusna obrobka tu by raczej nie zagrala.
Kojocisko
10-05-2020, 22:45
Dzisiaj w każde miejsce docierałem drogą gruntową, czasem 2-3km. Wszystkie zdjęcia zrobione Sigmą 135 (oprócz pierwszego ;-). Fajnie, że się podobało.
Już kombinuję jakiś następny temacik na wycieczkę. Bo jak się nie ma łańcucha jak Sokolnik to trzeba samemu wymyślać tematy na posty :-).
Dziś mały spacerek poznawczy, dalej się uczę mojej 250.
Synowa dziś szczęśliwa bo położyła swoją "nową" kawę.
Cmentarze to historia, ciężko ją fałszować, ja mieszkam w miejscu, gdzie nie chce się pamiętać o cmentarzach, można w lesie znaleźć tylko ich ruiny.
robin102
10-05-2020, 23:08
Wysoko oceniam kulturę techniczną Mirka. I jego rozsądek.
:-)
I o to mi chodziło :) Na tamten sezon zaserwisowałem sobie w ASO ale niestety mój klient ślubny się z pracy zwolnił i nie było komu ząłatwić mega promocji na serwis w ASO
Na ten sezon sam ogarnąłem kontrolę luzów zaworowych, świece , wszystkie trzy oleje i filtry. R-ka to bardzo prosty i przyjazny w serwisowaniu motocykl, ale do doświadczonego kiedyś trzeba będzie podjechać i kesz zostawić.
- - - - kolejny post - - - - - -
Mnie ostatnio polamalo, ze 5 min sie podnosilem z lozka (kregoslup - przez wiadomo co nie chodze na basen ani gimnastyke juz dlugo).
.
W styczniu chodziłem na 3 tygodniową rehabilitację.
Trafiłem na kumatego rehabilitanta. Zalecił mi raptem 5 dobranych właściwie ćwiczeń abym je w domu robił dzień w dzievń20-25 minut i tak sobie już czwarty miesiąc grzeje te ćwiczenia, poza niedzielą w którą daje se luz tak jak dziś :).
Dziś strzeliłem trasę do Wyszkowa 160 km w jedna stroną i chyba mógł bym jeszcze 100 km bez zsiadania z moto zrobić. Powrót po 15 minutach oglądania Hondy dla znajomego ( gruz tak na marginesie)
Może sprzedaż Suzuki była pochopna :D Trochę ćwiczeń i dało by się jeździć i na Suzuki dłuższe wypady. Nic nie boli, alni kręgosłup, ani biodro :)
Musisz się zmobilizować
- - - - kolejny post - - - - - -
Wszystkie zdjęcia zrobione Sigmą 135 (oprócz pierwszego ;-). Fajnie, że się podobało.
Pierwsze najlepsze z setu :)
krzysztofz24
11-05-2020, 01:14
W styczniu chodziłem na 3 tygodniową rehabilitację.
Trafiłem na kumatego rehabilitanta. Zalecił mi raptem 5 dobranych właściwie ćwiczeń abym je w domu robił dzień w dzievń20-25 minut i tak sobie już czwarty miesiąc grzeje te ćwiczenia, poza niedzielą w którą daje se luz tak jak dziś :).
Dziś strzeliłem trasę do Wyszkowa 160 km w jedna stroną i chyba mógł bym jeszcze 100 km bez zsiadania z moto zrobić. Powrót po 15 minutach oglądania Hondy dla znajomego ( gruz tak na marginesie)
Może sprzedaż Suzuki była pochopna :D Trochę ćwiczeń i dało by się jeździć i na Suzuki dłuższe wypady. Nic nie boli, alni kręgosłup, ani biodro :)
Musisz się zmobilizować
Ja ogolnie caly czas chodze na jakies cwiczenia. w sensiue zeby sie ruszac. Co innego jak idziesz, placisz za te 30min (nie tak duzo) i na stole dzialasz przez te 30 min, niz w domu na podlodze. Nawet jakbym sie zawzial, to i tak czesc cwiczen jest niedostepna...
A juz basenu na pewno wanna nie zastapie;-). Kurde, wiem ze to nie temacie watku za bardzo - ale tak bym poszedl na basen, ze 50zl bym chyba za wejsciowke byl sklonny zaplacic:-).
Do jazdy mobilizacja jest. Zawsze krotsza czy dluzsza przejazdzke da sie strzelic.
Ale Panocku, te czasy co sie jechalo jednego dnia nad morze i z powrotem ponad 700km, posiedzialo sie na plazy tylko godzine, przeciagnelo pare razy i do domu. To juz ne vrati Pane Havranek;-).
Ale dzieki za porade.
Na Wyszkow powiadasz, nie wiem jak od strony Bialego ale od Wawy to normalnie highway do bicia rekordow predkosci. Cos czuje ze popylane bylo powyzej limitu deczko.
To jak ty tak pykasz na raz 160km, to moze dojdzie jakos w tym sezonie do skutku, spotkanie w pol drogi Wawa-Bialy. Toc to raptem 100km w jedna strone z dluga przerwa na pogaduchy. I dalbys mi w koncu pomacac cycki.
Spokojnie, Beemki a nie twoje:-D;-).
Panowie, jak widzę problem kręgosłupa jest coraz powszechniejszy. Ponieważ doszedłem do etapu notorycznej (ku)rwy kulszowej oraz trudności niemożności oddychania z powodu bólu, to szanuję, doceniam i rozumiem. Wciąż mam skierowanie na operację kręgosłupa, ale zmieniłem w domu fotel, na którym spędzam najwięcej czasu, przyzwyczajenia i podejście do tematu. Teraz od czasu do czasu zaliczam ból, który nie wyłącza mnie z życia. Gdyby ktoś z Was chciał ćwiczenia do robienia w domu to mogę podrzucić na priv zestaw ćwiczeń. A w sobotę zawziąłem się i zrobiłem 358 km w siedem godzin. Same wioski, górki z pięknymi widokami no i Magurę Małastowską. Gdyby nie zamknięta granica, to bym pewnie jeszcze śmignął na Słowację i zaliczył Pieniny. Kwitną całe hektary rzepaku, w nosie kręci słodki zapach i tysiące owadów oblepia kask. A gęba się sama śmieje i ciągle myślę o tej zmianie maszynki na Tracera 900 GT, bo wtedy by mi już niczego nie brakowało, czyli dobrych hamulców i pałeru. Motór skrojony na mnie pod każdym względem. To, czego mi w tej chwili najbardziej brakuje, to większy zakres obrotów, bo na takiej Magurze trzeba mieszać biegami jak w ciężarówce. 8-) Takie coś zrobiłem w sobotę ze średnią 73 km/h :grin:
39277
A to główny cel podróży na drodze 977:
39278
Zakręty o 180 stopni, długie proste z łukami na których można zwymiotować i duże wzniesienia. :grin: Polecam gdybyście byli w pobliżu. Jadąc dalej drogą 977 na południe wpadacie na przejście graniczne Konieczna - Beherov (https://youtu.be/8UfB6UKRPFI), gdzie witają bajeczne widoki.
Używacie aplikacji Yamaha MyRide?
robin102
11-05-2020, 12:14
Cos czuje ze popylane bylo powyzej limitu deczko....
Nawet poniżej :) Równo półtorej godziny zajęło te 160 km do Wyszkowa i powrót tak samo. Normalna jazda 120- 130, przy okazjonalnym wyprzedzaniu momentami 150-160 km/hm. Okazjonalnym, bo samochody wyprzedzają cisnac 160 non stop.
Na nakedzie szybciej w dłuższą trasę na szczęście się nie da jak 120 km/h , Wyżej przyjemność z dłuższej jazdy staje się wątpliwa.
Ale były też okazje na idealnie równym i bez wiatru równym sprawdzić 3.000 obr silnika to 100 km/h , 4.750 obr/min to 140 km/h ( 6 bieg) Zużycie paliwa 5,25 litra/100 km z trasy 320 km zrobione i jeszcze daleko do rezerwy paliwa.
- - - - kolejny post - - - - - -
...ciągle myślę o tej zmianie maszynki na Tracera 900 GT, Jak człowiek napalony i sie na swoje jedynie sluszne pomysły nakreci to w zasadzie omija co ciekawe. Gdyby mnie nie zainteresował Kojocisko (https://forum.nikoniarze.pl/members/73776-Kojocisko)
R1200 to bym nawet o takim nie wiedział :( Na Twoim miejscu bardzo, bardzo bym się zainteresował HONDA CREOSSRUNNER 800 VFR. Motocykl Przewygodny w dosiadzie, zgrabny, bardzo poręczny, porządnie materiałowo i dokładnie wykonany, wiadomo Honda :). Został byś przy marce, a sam silnik gang poezja. Na 6 biegu 60 km /h i jedzie elegancko Tracer 900 niby mocniejszy, ale ten gang 3 rozbrykanych cylindrów to nie to samo co fajny gang R3 od Triumpha. W Yamaszce to jakby te cylindry każdy żył sowim życiem i singla udawał :D
Jak człowiek napalony i sie na swoje jedynie sluszne pomysły nakreci to w zasadzie omija co ciekawe. Gdyby mnie nie zainteresował Kojocisko (https://forum.nikoniarze.pl/members/73776-Kojocisko)
R1200 to bym nawet o takim nie wiedział :( Na Twoim miejscu bardzo, bardzo bym się zainteresował HONDA CREOSSRUNNER 800 VFR. Motocykl Przewygodny w dosiadzie, zgrabny, bardzo poręczny, porządnie materiałowo i dokładnie wykonany, wiadomo Honda :). Został byś przy marce, a sam silnik gang poezja. Na 6 biegu 60 km /h i jedzie elegancko Tracer 900 niby mocniejszy, ale ten gang 3 rozbrykanych cylindrów to nie to samo co fajny gang R3 od Triumpha. W Yamaszce to jakby te cylindry każdy żył sowim życiem i singla udawał :D
Po jeździe próbnej nie mam póki co innych kandydatów. Pod każdym względem mi pasi ten Tracer.
Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
Boryszuk
11-05-2020, 12:33
To się nie zastanawiaj i nie szukaj może ciut lepszego. Jeśli pasuje i mieści się w budżecie to brać i się cieszyć.
Ja w piątek idę na DRZ. Po wczorajszym wystąpieniu Bo-jo jest wiele niejasności odnośnie tego co można a co nie. Ja zamierzam zinterpretować je z korzyścią dla siebie.
To się nie zastanawiaj i nie szukaj może ciut lepszego. Jeśli pasuje i mieści się w budżecie to brać i się cieszyć.
Decyzja już podjęta, za dwa lata powinienem go mieć. Byłoby inaczej gdybym w ub. roku nie musiał zmienić samochodu, ale to samochód jest mi na co dzień bardziej potrzebny. Poczekam, myślę że warto. [emoji3526]
Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
robin102
12-05-2020, 10:53
Decyzja już podjęta, za dwa lata powinienem go mieć. Byłoby inaczej gdybym w ub. roku nie musiał zmienić samochodu, ale to samochód jest mi na co dzień bardziej potrzebny. Poczekam, myślę że warto. [emoji3526]
Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
Rozumiem, podrzuciłem tylko ten pomysł, bo miał byś raczej sporo taniej i też super motocykl w relacji do obecnej Hondy. Może nie trzeba by czekać 2-3 lata, bo z 7-8 tys dołożyć tylko. Tracer 900 i jeszcze wersja GT to znajomek z 2015 roku kupił za 34 tys zł od pierwszego właściciela :( Zmienialiśmy się na motocykle, miałem okazję się karnąć, a on zszedł z mojego i powiedział dobitnie o ****...a, generalnie każdy tak mówi po zejściu z R .... nie nie nie wszystkie litery w tym słowie na "K" podszyte zachwytem, kilka mega zdziwieniem :D
Kojocisko
12-05-2020, 11:17
Tracer 900 to znakomity motocykl, a do Yamahy mam i zaufanie i sentyment.
Siedziałem na tym Tracerze 900 i był OK, 700tka wydaje się w tej chwili za mała dla mnie.
Rok temu spotkałem na torze kolegę, który się przesiadł z Tracera 900 na GS1250, bo w Dolomitach miał wrażenie, że zbyt katuje motocykl :-), choć sądzę, że Tracer 900 i tam daje radę.
Tracer chyba najszybciej będzie tracić wartość na rynku wtórnym (i będzie łatwiej go kupić), konkurencja w tej klasie (droższa) to m.in. dwa modele BWM (GS850 i SX900) i Tiger 800/900.
Każdy piękny. Ze względu na stan finansów i perspektywy, póki co odpuszczam myśli o uzupełnienie garażu o jeden z nich :-(.
Właściwie @robin102 (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=5441) i @Kojocisko (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=73776) zgadzam się ze wszystkim co napisaliście. Biorę pod uwagę cenę jaką używane egzemplarze będą mieć za niedługo a także moje wrażenia z jazdy i to, czego oczekuję po maszynie. Nie mam postury bramkarza z knajpy a i jakoś zacięcia sportowego do zamykania opon u mnie brak, więc 900-ka pasuje mi jak złoto. Na razie nie ma nic z używek w dobrej cenie, no chyba że by się trafiła jakaś w salonie, zostawiona w rozliczeniu. Ale to cena będzie nie dla mnie. Z motocyklami jest jak z kobietami. Każdy lubi coś innego. :wink:
spiritus
12-05-2020, 14:23
Karta kierowcy na kat A wyrobiona, kasa na moto jest i od następnego tygodnia zaczynam robić kurs więc dołączę do tego zacnego grona :D
Powiedzcie mi jedno. Co powiecie o fazerze fz6 s2 na pierwsze moto?
Zastosowanie to dojazdy do pracy i jakieś wycieczki całodniowe z kolegami po Bieszczadach i Roztoczu.
robin102
12-05-2020, 14:44
Tracer 900 dwa modele BWM (GS850 i SX900) i Tiger 800/900.
Każdy piękny...
Właśnie właśnie jak tak patrzę na te Twoje motocyklowe podróże sentymentalne, czasem zapewne po drogach gruntowych to pewnie przydał by się któryś z nich. Jak sobie radzisz cycatym motocyklem na tych piaskowych leśnych duktach ? To się da w ogóle jechać. Wiem, wiadome środek ciężkości bardzo nisko to jest ogromny plus i motocykl pracuje jak ruska lalka wańka wstańka, ale leci się taką ubitą drogą, a tu zmieni się w piaskową ... i ? Z własnego doświadczenia to w tamtym sezonie na pisakowej potańczyłem R-ką na odcinku 100 metrów do jeziora, nigdy więcej takiego przeżycia :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Karta kierowcy na kat A wyrobiona, kasa na moto jest i od następnego tygodnia zaczynam robić kurs więc dołączę do tego zacnego grona :D
Powiedzcie mi jedno. Co powiecie o fazerze fz6 s2 na pierwsze moto?
. Lepiej nie mogłeś wymyślić. Fajne moto co się nie znudzi po sezonie. Łagodne dla początkującego, a podkręcone w obroty da radochę dla doświadczonego. Wersja S2 szczególnie warta zainteresowania, bo ciut ładniejsze zegary i coś tam popoprawiali w niej , ale nikt nie wie dokładnie co :)
Trwałe, proste stosunkowo w serwisowaniu jak każdy japonczyk. Ładny motocykl przede wszystkim z wyeksponowanym silnikiem i wygodną pozycja za kierownicą.
Szukaj raczej wersji z ABSem
Kojocisko
12-05-2020, 16:16
Karta kierowcy na kat A wyrobiona, kasa na moto jest i od następnego tygodnia zaczynam robić kurs więc dołączę do tego zacnego grona :D
Powiedzcie mi jedno. Co powiecie o fazerze fz6 s2 na pierwsze moto?
Zastosowanie to dojazdy do pracy i jakieś wycieczki całodniowe z kolegami po Bieszczadach i Roztoczu.
Napiszę ci trzy rzeczy.
Po pierwsze, najważniejsze. Czy wybrałeś firmę która przygotowuje do egzaminu czy uczy jeździć? Tego drugiego uczy niewiele firm i już na etapie nauki warto dobrze wybrać.
A po kursie natychmiast zapisz się do dobrej firmy szkoleniowej na szkolenie na torze. I jestem tu śmiertelnie poważny.
Druga rzecz to ciuchy. Na ile to możliwe - nie oszczędzaj.
Po trzecie. Miałem Fazera FZ6. Jak napisał Robin - wszystko się zgadza. Do 6 tysięcy obrotów skuter miejski, powyżej 9 tysięcy sportowy narwaniec, ale w pełni przewidywalny.
Owiewka z wyższą szybą daje radę. Lekki, zwinny, niezawodny i bardzo porządnie zbudowany.
Jedyne "ale" to jest to sprzęt na dobre drogi. Kiedyś sobie poleciałem starym wertepiastym asfaltem do Dęblina i do tej pory to fatalnie wspominam, a to już ze 14 lat :-).
Jeśli myślisz o zjechaniu czasem na drogi bite/gruntowe - to raczej Tracer, V-Storm i tym podobne motocyklowe SUVy.
PS. "Twist of the wrist" czyli "Przyspieszenie II - Biblia pokonywania zakrętów" oglądałeś już 10 razy?
- - - - kolejny post - - - - - -
Właśnie właśnie jak tak patrzę na te Twoje motocyklowe podróże sentymentalne, czasem zapewne po drogach gruntowych to pewnie przydał by się któryś z nich. Jak sobie radzisz cycatym motocyklem na tych piaskowych leśnych duktach ? To się da w ogóle jechać. Wiem, wiadome środek ciężkości bardzo nisko to jest ogromny plus i motocykl pracuje jak ruska lalka wańka wstańka, ale leci się taką ubitą drogą, a tu zmieni się w piaskową ... i ? Z własnego doświadczenia to w tamtym sezonie na pisakowej potańczyłem R-ką na odcinku 100 metrów do jeziora, nigdy więcej takiego przeżycia :)
No dokładnie takie jest marzenie - na takie wycieczki (i większe) mały GS lub mały Tiger, Rka na miasto. Teraz, o dziwo, te drogi miały bardzo mało luźnego, kopnego piachu i jechało się bardzo dobrze. W Kampinosie było bardziej piaszczysto, ale bez dramatów.
Kojocisko
12-05-2020, 17:35
Mam jeszcze taką refleksję na temat kupowania motocykli używanych. Idealny egzemplarz trafia się w zupełnie nieplanowanym momencie i czasem warto mieć w sobie trochę wariata.
Ja planowałem zakup Rki późną jesienią, a pod koniec maja dwie wioski dalej stanął taki egzemplarz, że trudno by mi było wymyślić lepszy :-).
Tęsknię za wariackim czasem, kiedy kupowałem małego Diversiona (w salonie! sprzedawcą był Jacek Czachor!) - wydaliśmy wszystkie pieniądze, wyczyściliśmy konto i czekaliśmy 10 dni aż pensje wpłyną..
spiritus
12-05-2020, 18:36
Lepiej nie mogłeś wymyślić. Fajne moto co się nie znudzi po sezonie. Łagodne dla początkującego, a podkręcone w obroty da radochę dla doświadczonego. Wersja S2 szczególnie warta zainteresowania, bo ciut ładniejsze zegary i coś tam popoprawiali w niej , ale nikt nie wie dokładnie co :)
Trwałe, proste stosunkowo w serwisowaniu jak każdy japonczyk. Ładny motocykl przede wszystkim z wyeksponowanym silnikiem i wygodną pozycja za kierownicą.
Szukaj raczej wersji z ABSem
O widzisz. Dzięki za info ;)
Tak, tak ABS to must have
Napiszę ci trzy rzeczy.
Po pierwsze, najważniejsze. Czy wybrałeś firmę która przygotowuje do egzaminu czy uczy jeździć? Tego drugiego uczy niewiele firm i już na etapie nauki warto dobrze wybrać.
A po kursie natychmiast zapisz się do dobrej firmy szkoleniowej na szkolenie na torze. I jestem tu śmiertelnie poważny.
Druga rzecz to ciuchy. Na ile to możliwe - nie oszczędzaj.
Po trzecie. Miałem Fazera FZ6. Jak napisał Robin - wszystko się zgadza. Do 6 tysięcy obrotów skuter miejski, powyżej 9 tysięcy sportowy narwaniec, ale w pełni przewidywalny.
Owiewka z wyższą szybą daje radę. Lekki, zwinny, niezawodny i bardzo porządnie zbudowany.
Jedyne "ale" to jest to sprzęt na dobre drogi. Kiedyś sobie poleciałem starym wertepiastym asfaltem do Dęblina i do tej pory to fatalnie wspominam, a to już ze 14 lat :-).
Jeśli myślisz o zjechaniu czasem na drogi bite/gruntowe - to raczej Tracer, V-Storm i tym podobne motocyklowe SUVy.
PS. "Twist of the wrist" czyli "Przyspieszenie II - Biblia pokonywania zakrętów" oglądałeś już 10 razy?
Myślę, że wybrałem taką co uczy jeździć, nie ma złej renomy tutaj.
Niestety na podkarpaciu nie ma toru motocyklowego. Nie spotkałem się też z otwartym torem cartingowym tutaj więc to odpada... a brałem takie coś pod uwagę.
Z ciuchami to wiem aby nie oszczędzać. Myślę aby ok 3-3.5k wydać na pierwsze pełne wdzianko (chyba, że to za mało?).
Cholera, na takie lekko gorsze drogi się nie nada? O widzisz... to mi dużo podpowiedziałeś bo np do rodziców nim nie pojadę (pofałdowany asfalt na odcinku ok 30km).
Pierwsze co to brałem pod uwagę GS-a ale jak to zobaczyłem to odrzuciłem ten pomysł, zbyt wysoki a mi wzrostu z wiekiem niestety nie przybywa :/
V-Strom też brałem pod uwagę ale jak tak na niego patrzę to mi się z dziadkowozem kojarzy :D
Tracer... i nawet KTM Adventurer też są spoko, ale drogie cholerstwa. To będzie mój pierwszy moto i nie chcę wydawać jakoś tak dużo na pierwszy raz.
"Twist of the wirst" nie oglądałem... co to?
robin102
12-05-2020, 21:00
Tęsknię za wariackim czasem, kiedy kupowałem małego Diversiona (w salonie! sprzedawcą był Jacek Czachor!) - wydaliśmy wszystkie pieniądze, wyczyściliśmy konto i czekaliśmy 10 dni aż pensje wpłyną..
Dziś pewnie za tą kasę uwzgledniając tamtejszą średnią płące to pewnie byś GSa 1250 kupił nowego w salonie. Nowe motocykle za czasów tej Diversjon to były w PL mega drogie, mega..
..
Dla mnie tan cały yahting motocyklowy ;) ostatnio zaczyna nie mieć sensu skora udając wolego człowieka na motocyklu muszę go tylko udawać , a nie nim być :(
Nie mogę zjechać motocyklem gdzie bym chciał np objechać do okoła jezioro Śniardwy, czy Wigry bo dróżki znam, żaden tam teren, ale R-ką ani żadnym innym współczesnym się nie przeciśnie, no tylko WSK-a, SHL, albo Afrika Twin lub jeszcze lepiej Multistrada 950 Enduro. Tylko te dwa sprzęty zapewniają też szybkie autostradowe przemieszczanie się i to na serio szybkie
Takie to dwa motocykle trują mi sny :) Jak by nie te dwie maszyny to nie ma opcji totalnie na żadne zmiany, bo nie ma nic sensowniejszego dla pana w naszym wieku niż R-ka na asfalty.
Niestety to co się ostatnio w świecie dzieje, kryzys rozkręcony medialnie kasuje wszelakie sny o Africe Twin 1100 czy chociażby 1000 z automatyczną skrzynią, bajka.
"wszyscy" zaczynają od Yamahy, szybko sprzedają i przesiadają się na Hondę ;), co do gorszego asfaltu ? - ,moją vt600 przjeżdżałem prawię wszędzie ;), włącznie z leśnymi ścieżkami
ciuchy, licz tak i już zacznij kupować, przede wszystkim giełdy, Inter Motors , Xlmoto i innego typu wyprzedaże, za każdym razem sprawdzaj tabelę rozmiarów każdej firmy, bo tu bywa różnie, szukaj tylko wśród firm motocyklowych (żadnych wynalazków), przodują wyroby włoskie i niemieckie, choć można zajrzeć w Hiszpańskie a Austryjackie
na szybko - byty 500 - spodnie 500 - kurtka 500 - kask 1000 - rękawice 200 - bielizna 100 - kominiarka 50 - ochraniacze 500, choć jak jest czas i trochę samozaparcia można troszkę zaoszczędzić
Kolekcjoner
12-05-2020, 21:50
Cholera, na takie lekko gorsze drogi się nie nada? O widzisz... to mi dużo podpowiedziałeś bo np do rodziców nim nie pojadę (pofałdowany asfalt na odcinku ok 30km).
Pierwsze co to brałem pod uwagę GS-a ale jak to zobaczyłem to odrzuciłem ten pomysł, zbyt wysoki a mi wzrostu z wiekiem niestety nie przybywa :/
V-Strom też brałem pod uwagę ale jak tak na niego patrzę to mi się z dziadkowozem kojarzy :D
Tracer... i nawet KTM Adventurer też są spoko, ale drogie cholerstwa. To będzie mój pierwszy moto i nie chcę wydawać jakoś tak dużo na pierwszy raz.
"Twist of the wirst" nie oglądałem... co to?
FZ to jest raczej typowa szosówka. V-Strom też nie terenówka ale zdecydowanie lepiej pojedzie po kiepskiej drodze i zdziwiłbyś się jaki to zwinny dziadkowóz ;).
To są trochę różne moto i trochę różne filozofie. Jeden ma był takim uładzonym ścigaczem, a drugi takim turystykiem szosowym z możliwością zjechania z tej szosy ale bez przesady ;). Realnie to pierwsze moto jest na ogół zakupem w ciemno i jak pojeździsz to zobaczysz co będzie..... ;)..
Są jeszcze całkiem fajne moto w typie HD Sportstera zupełnie nie w teren ale fun z jady czymś takim jest unikalny 8).
sokolnik
14-05-2020, 11:54
Karta kierowcy na kat A wyrobiona, kasa na moto jest i od następnego tygodnia zaczynam robić kurs więc dołączę do tego zacnego grona :D
Powiedzcie mi jedno. Co powiecie o fazerze fz6 s2 na pierwsze moto?
Zastosowanie to dojazdy do pracy i jakieś wycieczki całodniowe z kolegami po Bieszczadach i Roztoczu.Mam Yamahe Fz6 w wersji naked ale S1. Praktycznie to samo.
Jeżdżę 4 sezon. Mało bo mało bo to mój sposób na relaks a nie dojazdy do pracy.
Mój pierwszy motocykl. Bardzo łagodny do 5-6 tys. Powyżej 10 szatan wcielony prawie :) silnik z R6 :)
Polecam. Sprawdzona konstrukcja. Nie ma się co psuć. Tani w naprawach. Każdy mechanik ogarnie.
1 moto kupuje się oczami :) patrzy na stan techniczny. Ja kupiłem szczęśliwie. Wszystko sprawne bez przykrych niespodzianek.
Zostawiam moto, nie sprzedaje bo po co? :)
39414
Wysłane z mojego Samsunga przy użyciu Tapatalka.
robin102
14-05-2020, 14:15
Wszystko sprawne bez przykrych niespodzianek.
[/ATTACH]
Wysłane z mojego Samsunga przy użyciu Tapatalka.
I to jest w zasadzie najważniejszy aspekt zakupu motocykla na polskim patologicznym rynku używanych importowanych sprzętów :)
spiritus
Mimo, że FZ6 to z sześćsetek najładniejsza 600-tka to otwórz też oczy na inne motocykle z tej ligi, bo ważniejsze kupić zdrowe, nie kombinowane moto niż wymyślone i przekręcone, z kilku ulepione. Ludzie na tym zarabiają duże pieniądze, wiec zalecam ogromną wnikliwość i dbałość aby się nie naciąć :(
najładniejszy iw ogóle naj, bo Sokolnik ma i nie kłamie to co pisze FZ6 600
najbezpieczniejszy, najlepiej wykonany Honda Hornet 600
(https://forum.nikoniarze.pl/members/68782-spiritus) najdzikszy i najwygodniejszy Suzuki GSR 600 i najtańszy w serwisie i inne plusy dodatnie od Suzuki Polska jedynej troskliwej firmy
najczęściej sprzedawany po pierwszym sezonie Kawasaki ER 650, bo miało być tak pięknie, ale coś nie tak :(
Masz jeszcze w zasięgu Suzuki Gladius
Yamaha MT 07 bardzo udane moto za nieduże pieniądze
dla ludzi niedużych ciałem, a wielkich duchem Yamaha 600 cm następca jakby XJ 600 cholera zapomniałem modelu, często na szkołach jazdy używana
spiritus
14-05-2020, 15:54
sokolnik a ile mniej więcej na tym nakedzie możesz jeździć? Chodzi mi o czas trasy... tak aby gdzieś coś pojechać i pozwiedzać na cały dzień wiem, że da radę ale na ile może być to komfortowe?
robin102 o MT7 też myślałem i to długo. Fajny i udany wizualnie. Tylko nie będzie zbyt mocny na początek? :D
GSR-a nie znałem ale poczytam sobie o nim.
sokolnik
14-05-2020, 16:07
sokolnik a ile mniej więcej na tym nakedzie możesz jeździć? Chodzi mi o czas trasy... tak aby gdzieś coś pojechać i pozwiedzać na cały dzień wiem, że da radę ale na ile może być to komfortowe?
robin102 o MT7 też myślałem i to długo. Fajny i udany wizualnie. Tylko nie będzie zbyt mocny na początek? :D
GSR-a nie znałem ale poczytam sobie o nim.Ile ja mogę jeździć? Mój wynik będzie raczej wypaczony przez mój kręgosłup w odcinku lędźwiowym oraz wzrost 188cm wzrostu. Lepszy pewnie byłby FZ1 :)
Raz na weekend wybrałem się do Robina do Białegostoku. 1000 km od pt do nd. Przyjemnie się jechało bo pogoda fajna i trasa też przyjemna. Ale po powrocie kręgosłup czułem chyba 2 tyg ha to był a krótki trip dla mnie.
Byłem też na paru złotach, spotkaniach, te 400 km robiłem dziennie bez problemów, cały dzień, śniadanie 9 i wyjazd 10 po kawce. Powrót koło 18, 20 różnie. Mam szybę, bez niej ciężko by było latać trasy. 140 i głowę urywa, mała przyjemność ale ja wysoki jestem i muszę się garbić trochę. A tak wokół Trójmiasta latać to dobre moto, lekkie zwinne mało pali nic się nie psuje, tylko eksploatacyjne rzeczy robię :)
Wysłane z mojego Samsunga przy użyciu Tapatalka.
robin102
14-05-2020, 16:18
@robin102 (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=5441) Tylko nie będzie zbyt mocny na początek? :D
.
Nie nie nie będzie za mocny, serio nie będzie.
- - - - kolejny post - - - - - -
GSR-a nie znałem ale poczytam sobie o nim.
Jeśli nie masz więcej niz 180 cm powiedzmy 182 ;) i nie masz przewymiarowanych jakoś długich nóg jak ja :( to GSR 600 do pracy będzie idealny :D
https://images90.fotosik.pl/364/53b687e49a3f9352.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/53b687e49a3f9352)
Niestety trudno o te motocykle w ładnym stanie, bo jako 600-tka z najmniej utemperowanym pazurem często jest katowana bez umiaru.
sokolnik
14-05-2020, 16:31
Nie nie nie będzie za mocny, serio nie będzie.
- - - - kolejny post - - - - - -
Jeśli nie masz więcej niz 180 cm powiedzmy 182 ;) i nie masz przewymiarowanych jakoś długich nóg jak ja :( to GSR 600 do pracy będzie idealny :D
https://images90.fotosik.pl/364/53b687e49a3f9352.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/53b687e49a3f9352)
Niestety trudno o te motocykle w ładnym stanie, bo jako 600-tka z najmniej utemperowanym pazurem często jest katowana bez umiaru.
jakie brzydkie kolektory!
spiritus
14-05-2020, 17:35
No to ja tam jestem kurduplem. Mam jakieś 178-179 więc nawet magicznej bariery 180 nie przekraczam :D
Naked z szybą? To już chyba nie naked xD
Cholera... to jest chyba ten moment kiedy znów zacząłem myśleć nad MT :D
sokolnik a jak z jazdą w dwie osoby?
sokolnik
14-05-2020, 18:09
sokolnik a jak z jazdą w dwie osoby?
Ludzie jeżdżą tym w 2 os :)
Nikt ze mną nie jeździł :)
Naked z szybą... musi być chociaż minimalna :)
39421
robin102
14-05-2020, 20:20
Cholera... to jest chyba ten moment kiedy znów zacząłem myśleć nad MT :D
@sokolnik (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=40409) a jak z jazdą w dwie osoby?
MT 07 , a wiem to od 3 userów tego moto co go mieli 2-3 sezony to generalnie niesamowicie dobry motocykla, ale ma wadę w trasy, bo w mieście to nie problem. Motocykl ten jest tak gustownie zaprojektowany, że z przodu niemal nie ma motocykla :) Wiej na nim podobno szczególnie bardziej niż na każdym innym nakedzie ze starszej generacji gdzie cokolwiek na wysokości kierownicy jest przed kierowcą. W MT 07 jest tylko rurka kierownicy i mały zegareczek doczepiony do prawej jakby od skutera ;) .... Ale Ale jest też wersja Diverison czyli tak bardziej turystyczna obudowana.
- - - - kolejny post - - - - - -
Naked z szybą? To już chyba nie naked xD
Jak najbardziej ma to sens, jeśli szybka jest jakaś markowa dopracowana to trochę pomaga i powiedzmy na wyprzedzeniach gdzie chwilowo mamy te 140 km/h można wytrzymać. Słaba szyba to może powodować przy dużych prędkościach shimy na kierownicy. Masakra sprawa, przećwiczyłem temat. 160km/h i zaczynało telepać kiera, zdjąłem szybę i nie było problemu, złożyłem znów to samo :(
- - - - kolejny post - - - - - -
jakie brzydkie kolektory!
Sam wiesz, że z kolektorami to tak jest,z e jak się dba tak się ma :)
https://images91.fotosik.pl/364/195a7aabad7f478d.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/195a7aabad7f478d)
takie wspomnienie, mój GSR w urodzie zaraz po Sokolinika pomarańczowej Yamaszce z fortepianem na baku, upsss kamertonem :D
https://images92.fotosik.pl/364/f795dc86b54a5d28.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/f795dc86b54a5d28)
https://images91.fotosik.pl/364/b695db9f08115d71.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/b695db9f08115d71)
krzysztofz24
14-05-2020, 21:22
spiritus FZ6 to bardzo dobry wybor na pierwszego bike. Dopracowana konstrukcja bez wad czy chorob wieku dzieciecego. I wielu osobom to wystarcza, mimo ze "tylko" 600-tka.
Starczy ci na pare lat na pewno.
Co do jazdy po gorszych drogach, to zawsze mozesz ustawic zawieszenie bardziej miekko. Ale zakladamy ze te kilkadziesiat km po jakiejs kiepskiej drodze to kazdy wyrobi. No a potem to juz zalezy od indywidualnych zdolnosci - czytaj twardosci tylka;-). Takze nie robil bym z tego wogole problemu.
Zreszta motocyklem dziury sie omija, latwiej to zrobic niz samochodem:-).
A ogolnie zanim zaczniesz interesowac sie jakims motocyklem to po prostu sie do niego przymierz czy ci pasuje. Podjedz do jakiegos duzego komisu czy paru (nie od razu kupowac), poprzymierzac sie, poogladac na zywo. To co innego niz szukac po necie i sluchac opini.
Wsiadasz w samochod i robisz sobie jednego dnia objazd sklepow z motocyklami, przymierzasz sie, ogladasz...
Same szukanie po necie nie starczy, wiecej realu a nie wirtualu;-).
robin102
15-05-2020, 17:00
Same szukanie po necie nie starczy, więcej realu a nie wirtualu:wink:.
To jest słuszna słuszność, bo nic nie zastąpi wrażeń z pierwszego dosiadu motocykla. Może być wow, ale fajnie, może coś od razu nie pasować. Mierzyć, przymierzać się to najważniejsze.
ALE ALE aby sobie pomoc i oddzielić ziarna od plew ;) albo ułatwić orientacje przez porównania jest genialny symulator pozycji na motocyklu. Można sprawdzić jak tułów pochylony na danym modelu, jak ugięte kolana, czy sięgamy stopami całymi do podłoża czy tylko palcami. Mało tego można zobaczyć jak wygląda pozycja pasażera na tylnym siedzeniu. Czy leży nam na plecach czy może siedzi wygodnie, czy ma na czym siedzieć :D.
Symulator jest bardzo, bardzo wiarygodny i super opracowany. Weryfikowałem to w realu na wielu motocyklach. Posiłkowałem się przy wyborze. teraz znając pozycję na obecnym moto sprawdzam sobie jak by to było na inny.
Wystarczy tylko wpisać wzrost, długość nogi i w opcja ustawić centymetry, no i wybrać model moto. Niestety wszystkich modeli moto nie ma :(
tak pod moje parametry fizykochemiczne :)
https://images89.fotosik.pl/365/aab65e9125c155f6.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/aab65e9125c155f6)
tu już ciut inaczej, mniejsze pochylenie
https://images91.fotosik.pl/364/620ef20c3938b823.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/620ef20c3938b823)
troche na sportowo
https://images92.fotosik.pl/365/ce3ed4e5adfc5f32.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/ce3ed4e5adfc5f32)
prawie turystycznie w duecie
https://images89.fotosik.pl/365/509e0ca2868ebd73.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/509e0ca2868ebd73)
Boryszuk
15-05-2020, 18:48
Ja nareszcie mogłem się dziś na legalu przejechać. A że wszystkie knajpy zamknięte to musieliśmy wymyślić coś innego na przekąskę.
39477
spiritus
15-05-2020, 19:34
No to powiedzmy, że też sezon rozpocząłem xD
Pierwszy raz służba na moto, pierwsza gleba zaliczona :D
Ślisko i mokro w ciul :/
39479
Kojocisko
15-05-2020, 19:55
Jeżeli wasza jazda to głównie teren, to opony macie suboptymalne :-(
BTW - dwóch moich kolegów 20 lat temu było na szkoleniu motocyklowym armii norweskiej. Niesamowite opowieści i znakomite umiejetności.
spiritus
15-05-2020, 20:07
Opony to masakra sa...co chwile mi tyl albo przod uciekal :/
krzysztofz24
15-05-2020, 21:14
Opony to masakra sa...co chwile mi tyl albo przod uciekal :/
To ze wy zolnierzu nie potraficie jezdzic tym sprzetem jak na rasowej crosowce, to nie zmaczy ze sie nie da;-);-);-).
Zreszta to sprzet, ktory ma dowiezc wazny meldunek pod ostrzalem w czasie wojny a nie do wsciekania sie i skakania, jak to zapewne uskuteczniales:-).
a tych :małych" XL, nie będą sprzedawać ?
krzysztofz24
15-05-2020, 21:22
To jest słuszna słuszność, bo nic nie zastąpi wrażeń z pierwszego dosiadu motocykla. Może być wow, ale fajnie, może coś od razu nie pasować. Mierzyć, przymierzać się to najważniejsze.
ALE ALE aby sobie pomoc i oddzielić ziarna od plew ;) albo ułatwić orientacje przez porównania jest genialny symulator pozycji na motocyklu.
To bardzo dobra strona, kiedys ja patrzylem z ciekawosci, po twoim zachwalaniu.
Takie wstepne dopasowanie, ale real i przymierzenei musi byc.
Bo ludzie naprawde sa roznej budowy...
Widze jakies zaawansowane ustawienia z noga na podnozku i na ziemi. Nie doszedlem do tych funkcji:-). Choc po co sprawdzac pozycje z nogami na ziemi;-).
A propo wygody jazdy.
Kiedys na jakims Otwarciu sezonu motcyklowego (bylo kiedys takie duze w Wawie) widzialem starszego sporta przerobionego na agresywnego rat-bike. Czarny mat, naspawany napis "Hunter" na baku. No wygladal groznie.
I zamiast siedzenia, znaczy zamiast gabeczki i "skory" byl kawalek blachy falistej docietej w ksztalt siedzenia.
Nie smiem twierdzic co odczuwal jezdziec po dluzszej trasie:-). No chyba ze byl twardszy niz sam Mad Max.
Boryszuk
15-05-2020, 21:34
To ze wy zolnierzu nie potraficie jezdzic tym sprzetem jak na rasowej crosowce, to nie zmaczy ze sie nie da;-);-);-).
Zreszta to sprzet, ktory ma dowiezc wazny meldunek pod ostrzalem w czasie wojny a nie do wsciekania sie i skakania, jak to zapewne uskuteczniales:-).
Umiejętności umiejętnościami ale te opony nadają się jedynie do palenia na demonstracji.
spiritus
15-05-2020, 22:58
To ze wy zolnierzu nie potraficie jezdzic tym sprzetem jak na rasowej crosowce, to nie zmaczy ze sie nie da;-);-);-).
Zreszta to sprzet, ktory ma dowiezc wazny meldunek pod ostrzalem w czasie wojny a nie do wsciekania sie i skakania, jak to zapewne uskuteczniales:-).
panie... ja na babci jechałem a nie na KTMie xD
a tych :małych" XL, nie będą sprzedawać ?
Co prawda czarne blachy ma ale jest w kwiecie wieku. Jeszcze długo pojeździ.
Umiejętności umiejętnościami ale te opony nadają się jedynie do palenia na demonstracji.
Z tym się zgodzę.
krzysztofz24
16-05-2020, 00:46
Ja nareszcie mogłem się dziś na legalu przejechać. A że wszystkie knajpy zamknięte to musieliśmy wymyślić coś innego na przekąskę.
39477
Kielbasa zalonieta przez dym...ale ten sloik musztardy sugeruje ze porzadna grillowa wyzerka byla.
No kurde az musze jutro albo pojutrze grilla zrobic, tak mnie to zdjecie nakrecilo:-).
Boryszuk
16-05-2020, 08:10
Kielbasa zalonieta przez dym...
Sorry...
39502
oooo, a pro po multitoola, to kupiłem chńczyka, czyli 1/5 ceny "topowego", a że ma lekkiego takiego malutkiego "bzika" na tym punkcie (czyli w każdym pojeździe zestaw narzędziowy plus scyzoryk), to mam porównania, podsumowując bez zegarka i multitoola nie wyjeżdżam z domu :) (tych elementów bez, których nie wyjeżdżam jest oczywiście więcej :)
Boryszuk
16-05-2020, 09:48
Na zdjęciu jest Leatherman kolegi. Ja mam jakąś podróbkę z Lidla i jestem równie zadowolony co kolega. I mi nie będzie szkoda wbijać nim gwoździ ;)
Kolekcjoner
16-05-2020, 20:10
najbezpieczniejszy, najlepiej wykonany Honda Hornet 600
I chyba najnudniejszy z tych wszystkich ;). Natomiast ma według mnie inne zalety - jest bardzo wygodny - nawet dłuższa trasa nie męczy i jest lekki i stosunkowo dobrze wyważony. Dla początkujących to jest w ogóle jeden z pierwszych i najlepszych wyborów na rynku.
Masz jeszcze w zasięgu Suzuki Gladius
Tak ale to jest typowy mieszczuch, na trasę niewygodny jak cholera. Przynajmniej siedzenie by musiał zmienić.
MT 07 , a wiem to od 3 userów tego moto co go mieli 2-3 sezony to generalnie niesamowicie dobry motocykla, ale ma wadę w trasy, bo w mieście to nie problem. Motocykl ten jest tak gustownie zaprojektowany, że z przodu niemal nie ma motocykla :) Wiej na nim podobno szczególnie bardziej niż na każdym innym nakedzie ze starszej generacji gdzie cokolwiek na wysokości kierownicy jest przed kierowcą. W MT 07 jest tylko rurka kierownicy i mały zegareczek doczepiony do prawej jakby od skutera ;) ....
Potwierdzam rzeczywiście jest takie odczucie. Mój znajomy ksiądz kupił sobie nówkę i miałem możliwość trochę pojeździć. Z mniejszych nakedów, które znam to jest moim zdaniem najciekawsze moto. Naprawdę widać że zrobiła go nie byle jaka firma ;).
odnośnie Horneta, to mój kolega z pracy używając 4 lata "pomarańczę", przesiadł się na Horneta, jego odpowiedź - niby to samo, niby mniej mocy, ale różnica duża, mówi, że tego się nie da opisać, po prostu dużo lepiej mu się jeździ :), często z plecakiem "pomarańczę" serwisował, tu jakoś nie, było okazji ;), traktuje motocykle jako woły robocze, myje dwa razy w roku jak zmoknie, na smarowanie łańcucha podjeżdża do serwisu jak mu się przypomni, Horneta kupił z przypadku, 5 letniego z przebiegiem coś poniżej 6 tyś
Boryszuk
16-05-2020, 23:35
Dzisiaj wietrzyliśmy z kolegą inne sprzęty.
39542
a ja dalej nie mogę zrozumieć, skoro żabka jest od mojego domu kilometr (wiem bo często chodzę na spacer) to dlaczego jadąc motocyklem zrobiłem 70 ?, ja jutro przewietrzę Shadow :), właśnie na drogę kupiłem dwa Grześki i napój
skoro żabka jest od mojego domu kilometr (wiem bo często chodzę na spacer) to dlaczego jadąc motocyklem zrobiłem 70 ?
To jest raczej standard.
chyba moja żona też to zrozumiała ?, bo, - żona, "gdzie jedziesz ? " - ja, do żabki - żona, "to wrócisz za godzinę ?"
robin102
18-05-2020, 11:20
Tak na świeżo :)
Jesteśmy po weekendowy zakupie Hondy VFR 800 Crossruner :) Honda 2012 rok.
No Pany, po bliżej poznanym Hornecie to nie wiedziałem co w tych Hondach jest, ale po tej FVR to czapka z głowy.
Kawał sporego motocykla, przewygodny, fajnie chroni przed wiatrem fabryczna szybka i szeroki w barach przód. Praca silnika V4 no po prostu bajka. Żadne tam boksery, 6 cylindrowe rzędówki czy V2, po prostu poezzyja dla uszu nawet na fabrycznym wydechu.
Porządne wykonanie motocykla jak w BMW :)
Sama jazda dość ciężką maszyną dostojna i niesamowicie dynamiczna może być, a to przecież tylko;) 800 cm3. Ten VTEC z dołączonym drugim zaworem na każdy cylinder myślałem, że recę wyrwie, ale jednak nie :) , choć czuć jak Mocy przybywaj ! :)
Ta wersja niby tylko 102 KM na papierze i dane papierowe nie za super, a moto jedzie, że ho ho. Wydaje się dynamiczniejszy niż cyferki w katalogu wskazują.
Hamulce zintegrowane pięknie działające, może i lepiej niż u mnie. Przebieg 35 tys km a tarcze bez śladu rantu na krawędziach. Zawieszenie zdecydowanie raczej w stronę komfortu niż sportu, ale ma swoją sprężystość
Też trzeba było wniknąć w szczegóły serwisowe aby koledze pomóc i tu też pozytywna niespodzianka.
Świece wymian co 48 tys km !! bo irydowe po 120 zł sztuka :) Olej co 12 tys km ! filtr powietrza aż co 24 tys km, Zawory co 48 tys km, rozrząd podobno spokojnie wytrzymuje przy właściwym oleju ponad 100 tys km , a same silniki dojeżdżają bez remontu ponad 200 tys km.
Ciekawe zagadnienie olej 10W30 rzadki do kupienia, bo musi spełniać specjalną normę Hondy pod ten układ zaworowy i w zasadzie 3 producentów tylko robi, no i w rzeczywistości "rzadki" bardzo i 4 litry niestety cyrka 200 zł ale te 12 tys km od wymiany do wymiany rekompensuje cenę.
Sprzęt do walenia kilometrów na licznik w dużej ilości :)
Strach pomyśleć co fajnego prezentuje model po dużym liftingu robiony od 2014 roku z trochę mocniejszym silnikiem bogatszym wyposażeniem. Mniamku :) ... i co Honda to jednak Honda :)
sokolnik
18-05-2020, 11:23
Tak na świeżo :)
Jesteśmy po weekendowy zakupie Hondy VFR 800 Crossruner :) Honda 2012 rok.
No Pany, po bliżej poznanym Hornecie to nie wiedziałem co w tych Hondach jest, ale po tej FVR to czapka z głowy.
Kawał sporego motocykla, przewygodny, fajnie chroni przed wiatrem fabryczna szybka i szeroki w barach przód. Praca silnika V4 no po prostu bajka. Żadne tam boksery, 6 cylindrowe rzędówki czy V2, po prostu poezzyja dla uszu nawet na fabrycznym wydechu.
Porządne wykonanie motocykla jak w BMW :)
Sam jazda dość ciężką maszyną dostojna i niesamowicie dynamiczna może być. Ten VTEC z dołączonym drugim zaworem na każdy cylinder myślałem, że recę wyrwie, ale jednak nie :) , choć czuć jak Mocy przybywaj ! :)
Ta wersja niby tylko 102 KM na papierze i dane papierowe nie za super, a moto jedzie, że ho ho. Wydaje się dynamiczniejszy niż cyferki w katalogu wskazują.
Hamulce zintegrowane pięknie działające, może i lepiej niż u mnie. Przebieg 35 tys km a tarcze bez śladu rantu na krawędziach. Zawieszenie zdecydowanie raczej w stronę komfortu niż sportu, ale ma swoją sprężystość
Też trzeba było wniknąć w szczegóły serwisowe aby koledze pomóc i tu też pozytywna niespodzianka.
Świece wymian co 48 tys km !! bo irydowe po 120 zł sztuka :) Olej co 12 tys km ! filtr powietrza aż co 24 tys km, Zawory co 48 tys km, rozrząd podobno spokojnie wytrzymuje przy właściwym oleju ponad 100 tys km , a same silniki dojeżdżają bez remontu ponad 200 tys km.
Ciekawe zagadnienie olej 10W30 rzadki do kupienia, bo musi spełniać specjalną normę Hondy pod ten układ zaworowy i w zasadzie 3 producentów tylko robi, no i w rzeczywistości "rzadki" bardzo i 4 litry niestety cyrka 200 zł ale te 12 tys km od wymiany do wymiany rekompensuje cenę.
Sprzęt do walenia kilometrów na licznik w dużej ilości :)
Strach pomyśleć co fajnego prezentuje model po dużym liftingu robiony od 2014 roku z trochę mocniejszym silnikiem bogatszym wyposażeniem. Mniamku :) ... i co Honda to jednak Honda :)A foto gdzie??? :)
Wysłane z mojego Samsunga przy użyciu Tapatalka.
robin102
18-05-2020, 11:28
A foto gdzie??? :)
Wysłane z mojego Samsunga przy użyciu Tapatalka.
Foto sroto nie było czasu bo deszcz gonił, ale Panie Sokole to motocykl dla Ciebie kiedyś, bo i kanapa ma regulowaną wysokość. Kupiony został za 19.500 zł wiec w Twoim zasięgu tylko odkładaj sumiennie. Wywoławcza była 20.500 zł
Nie do zaakceptowania przy pierwszym kontakcie, że skręca się kierą, koło skręcone, a owiewka zegary prosto ustawione. Przy manewrach na parkingu, w garażu, placyku można się pogubić :D
Kojocisko
18-05-2020, 16:10
Jeśli nie widzieliście jeszcze, to warto. Opowieść o przyjaźni i motocyklach.
https://swiatmotocykli.pl/motocykle/czachor-i-dwoch-dabrowskich-historia-przyjazni-rajdow-i-motocykli-film/
sokolnik
18-05-2020, 16:33
Foto sroto nie było czasu bo deszcz gonił, ale Panie Sokole to motocykl dla Ciebie kiedyś, bo i kanapa ma regulowaną wysokość. Kupiony został za 19.500 zł wiec w Twoim zasięgu tylko odkładaj sumiennie. Wywoławcza była 20.500 zł
Nie do zaakceptowania przy pierwszym kontakcie, że skręca się kierą, koło skręcone, a owiewka zegary prosto ustawione. Przy manewrach na parkingu, w garażu, placyku można się pogubić :DZa drogo ha co ja mam odkładać? 500+? Haha
Kiera się dziwnie skręca, odpada [emoji14]
Wysłane z mojego Samsunga przy użyciu Tapatalka.
robin102
18-05-2020, 23:11
Za drogo ha co ja mam odkładać? 500+? Haha
.
Tu się nie ma z czego śmiać, a trzeba się brać do roboty puki siły są i możliwości aby było 2 x 500 :) masz zielone światło :)
sokolnik
18-05-2020, 23:12
Tu się nie ma z czego śmiać, a trzeba się brać do roboty puki siły są i możliwości aby było 2 x 500 :)No tak ale teraz Koronawirus [emoji14]
Wysłane z mojego Samsunga przy użyciu Tapatalka.
to WY dalej naciągajcie łańcuch
Dolnośląski Olimp, miejsce bogów Słowian
1
39607
ostatni moment na pustki - zamek Grodziec
2
39608
taaa, zaraz powiecie - motocykliści tu byli
3
39609
obiad na trasie i sjesta w jedynej słusznej pozycji
4
39610
5
39611
ech te ścieżki ...
6
39612
po to się jeździ na Okraj teraz, (bo smażonego sera, czeskiego piwka i dobrych ich dróg na razie nie ma)
7
39613
powrót do domu
8
39614
i oczywiście "selfiaczek" musi być
9
39615
Kojocisko
19-05-2020, 11:37
Zamek świetny. Tak trzeba jeździć.
robin102
20-05-2020, 11:00
to WY dalej naciągajcie łańcuch
Trzy ostatnie najprzyjemniejsze, a ostatni kadr najlepszy :) bo tablica miejscowości, a także u mnie generuje pytanie jak się sam ostrzygłeś, że pod Suomy czupryna weszła. Bo ja już założyć kasku z kominiarką nie dam rady tak kudły od stycznia urosły :(
ps
No i jeszcze prośba, wklej proszę dokładną mapkę z gogli jak do tej góry dojechać. Dzięki !!
ostrzygłem się sam i to bez lustra ;)
https://www.google.pl/maps/dir/Kie%C5%82cz%C3%B3w/Noclegi+Zamek+Grodno,+58-321+Zag%C3%B3rze+%C5%9Al%C4%85skie/Go%C5%9Bciniec+Kowalova/Lubawka/Miszkowice/Jarkowice/50.7474634,15.8367627/Bolk%C3%B3w/Mietk%C3%B3w,+55-081/Kie%C5%82cz%C3%B3w/@50.709297,16.2869333,9.5z/data=!4m67!4m66!1m10!1m1!1s0x470fe6496b357927:0xd8 ca5646060e0765!2m2!1d17.1708046!2d51.1423007!3m4!1 m2!1d17.1354947!2d51.0409134!3s0x470fdcf715d370e1: 0x1ee858cabcfe2432!1m5!1m1!1s0x470e4f91a50a3ac7:0x 41f251597737e4b1!2m2!1d16.4103231!2d50.7494019!1m5 !1m1!1s0x470e59bda57f2a55:0x17d85141d5df246c!2m2!1 d16.206421!2d50.689769!1m5!1m1!1s0x470ef0d5c2d04b6 3:0x4cdf4710c0c3933!2m2!1d15.9996227!2d50.7033992! 1m5!1m1!1s0x470ef1b2c8812b5b:0xe2c91360175cb5b4!2m 2!1d15.9283882!2d50.714548!1m5!1m1!1s0x470ef02d586 c23b3:0x7f5b805e263a9c1f!2m2!1d15.9039163!2d50.719 3813!1m0!1m5!1m1!1s0x470f0214a1abd079:0xea7a796838 f3aafe!2m2!1d16.1037801!2d50.9245!1m10!1m1!1s0x470 fb0c99965a665:0xf39c6f417b4e606e!2m2!1d16.6503844! 2d50.9744926!3m4!1m2!1d17.1302015!2d51.0393667!3s0 x470fdcf17c54e59d:0x7212a28405e12da9!1m5!1m1!1s0x4 70fe6496b357927:0xd8ca5646060e0765!2m2!1d17.170804 6!2d51.1423007!3e0
Weekendowe wietrzenie.
Droga na Mazury.
39639
robin102
21-05-2020, 12:00
to WY dalej naciągajcie łańcuch
Cholercia nie mamy łańcuchów :( , więc mus jeździć i jeździć, choć lubiłem tą robotę, te czyszczenie, smarowanie. Brak mi tego :(
.
.
Zaciagnijcie się klimatem podlaskim. Urokliwe miasteczko Supraśl, uzdrowisko. Odwiedziłem z kolegą z ławy szkolnej w okienko pogodowe, ale trzeba było uciekać, aby nie zmoknąć.
Było ryzykownie jechać, ale kumpel właśnie zanabył drogą kupna tą Hondę. Nie szło koledze odmówić towarzystwa. Same Hondy teraz znajomi mają :(
.
aaaaaa i przestańmy już z tymi zdjęciami, bo to watek o motocyklach i motocyklistach :D
.
https://images92.fotosik.pl/368/91e2cb690c9196ec.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/91e2cb690c9196ec)
https://images92.fotosik.pl/368/8438c77f19f3673d.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/8438c77f19f3673d)
https://images90.fotosik.pl/368/6d520d9b8825c6df.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/6d520d9b8825c6df)
https://images91.fotosik.pl/368/b194c21054345220.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/b194c21054345220)
https://images89.fotosik.pl/368/3314b650f158a09c.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/3314b650f158a09c)
https://images91.fotosik.pl/368/7e91e757ec791ee7.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/7e91e757ec791ee7)
https://images89.fotosik.pl/368/fe6e0bbcc0e9330b.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/fe6e0bbcc0e9330b)
https://images89.fotosik.pl/368/548adef47d7ec938.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/548adef47d7ec938)
https://images89.fotosik.pl/368/8ca91e4e6fc49054.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/8ca91e4e6fc49054)
https://images89.fotosik.pl/368/37a93a0bbb32a57b.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/37a93a0bbb32a57b)
:idea:
Okej a jak to jest z tym wałem. Co ile kilometrów się go serwisuje, regeneruje, wymienia? :)
CF
Kojocisko
21-05-2020, 14:13
Co 20-30 kkm wymiana oleju w przekładni, co przegląd kontrola przegubów. Jak nic nie spieprzysz, to ew. wymiana krzyżaków po 200-300kkm.
W większości przypadków wał żyje tyle, ile motocykl.
:idea:
To nie ma tragedii :)
Kiedyś przeczytałem gdzieś, że w GS1200 serwis zaleca wymianę wału albo innych kluczowych podzespołów napędu po 80 tyś km i, że łącznie z serwisami wychodzi tak samo lub podobnie cenowo jak wymiany napędów z łańcuchem. Ale może coś mi się poplątało.
Kojocisko
21-05-2020, 15:36
W słynnej Yamasze XS11 Pana Marka wał padł po 200km, a to sprzęt z 1980 roku.
GSy bywają katowane, ale nie sądzę, żeby wał był do wymiany tak szybko.
Ale jak już, to jest to często kosztowny napęd do naprawy - łożyska, wał, krzyżaki, przekładnia kątowa.
Na całe szczęście - zwykle nic się nie dzieje. Jak się interesowałem (i jeździłem) ST1100, to nigdy nie słyszałem, żeby w tym motocyklu ktoś wał naprawiał.
Co najwyżej po 100 kkm sobie przypominał o konieczności wymiany oleju.
znam trzy przypadki "zarżnięcia" kardana, Wild Star - to było na własną prośbę i dwa razy w motocyklach powypadkowych w których "wszystko było w porządku" Honda i BMW
Kojocisko
21-05-2020, 20:02
https://youtu.be/rlQJRYHWrTE
Elspeth Beard - w 1982 roku angielska studentka pojechała sobie dookoła świata. Sama.
To niesamowite jak sie ogląda zdjęcia sprzed prawie 40 lat. Ja dobrze pamiętam te czasy...
Ja się pytam jaki to problem w XXI w. obudować łańcuch i sprawić, by był na bieżąco smarowany? Takie rozwiązania przecież były i je zarzucono. Da się to zrobić ładnie i trwale, ale... co z producentami łańcuchów, smarów itd. Więc na kolana i czochraj co chwilę. To jest chore.
39672
obudowane były, choć by w MZ, wystarczy napuścić ekologów ;), duża część motocykli azjatyckich ma obudowane łańcuchy, albo jeszcze bardziej się cofnąć, w mojej SHL jest automatyczne smarowanie i to był ostatni Polski motocykl z tym rozwiązaniem, później już było tylko "lepiej" (i mówię to z pewną złośliwością, bo przed chwilą smarowałem w CBF i to JEST WYZWANIE !!! - niech żyje PAS, tak stosunkowo rzadko stosowany :()
Kojocisko
21-05-2020, 21:07
Po pierwsze przy dużym skoku podwozia to raczej nietrywialne.
Po drugie - w tą urodę, to nie wierzę, podobnie jak dbanie o interes producentów łańcuchów i smarów.
Po trzecie - i tak łańcuch się wyciągnie, a przez obudowę trudniej będzie go kontrolować i naciągać. A jak szybko nie naciągniesz, to obudowę rozwalisz.
Po czwarte - są jeszcze paski.
I na koniec - obudowa to chyba masa nieresorowana?
Kolekcjoner
21-05-2020, 21:25
:idea:
Okej a jak to jest z tym wałem. Co ile kilometrów się go serwisuje, regeneruje, wymienia? :)
CF
To zależy zdarzają się sytuacje, że sprawia problem np. dragstar. Do tego jeszcze serwis za grubą kasę.
Po pierwsze przy dużym skoku podwozia to raczej nietrywialne.
Po drugie - w tą urodę, to nie wierzę, podobnie jak dbanie o interes producentów łańcuchów i smarów.
Po trzecie - i tak łańcuch się wyciągnie, a przez obudowę trudniej będzie go kontrolować i naciągać. A jak szybko nie naciągniesz, to obudowę rozwalisz.
Po czwarte - są jeszcze paski.
I na koniec - obudowa to chyba masa nieresorowana?
To ja poproszę pasek. Wszystko widać a zanim się skończy, daje znać o sobie. Z asfaltu nie zjeżdżam, więc rozwiązanie idealne dla mnie.
Kojocisko
21-05-2020, 21:46
Harley i BMW (jeden tylko model) zapraszają do salonów.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.