Zobacz pełną wersję : Motocyklisci na forum - ujawnij sie i przywitaj:-)
61625
https://ae01.alicdn.com/kf/HTB1ZbR1lv5TBuNjSspmq6yDRVXal/E-BIKE-Munro-2-0-motocykl-elektryczny-48V-bateria-litowa-luksusowy-inteligentny-elektryczny-motocykl-emotor-elektryczny.jpg_Q90.jpg_.webp
https://www.yankodesign.com/images/design_news/2021/04/this-racing-bike-reincarnates-as-a-fully-electric-two-wheeler-commemorating-the-1900s-era/GDesign-Elettracker-electric-racing-bike-2.jpg
https://electricbikereview.com/forums/attachments/t4t84567uyt100-jpg.79646/
robin102
06-04-2022, 21:35
To także polityka producentów.
Pierwszy raz w życiu odwiedziłem porządny, wypasiony salon z motocyklami marki ZONTES. No zbierałem szczękę z podłogi.
Takim ZONTES ZT 310T zrobionym na takie nibne ADV jeździł bym bez wstydu. Silniczek 300 cm, 35 KM !! a jakie fajne elektryczne mają pod tą marką na Hiszpanię sprzedawane.
.
patrzę, że w PL też dostępny
https://www.zontespolska.pl/produkt/310t
- - - - kolejny post - - - - - -
..Liczy się też wygląd, czy też nawiązanie do pewnego okresu, jeszcze nie wszędzie na świecie zakończonego. Swoją drogą widziałem w jednym z takich motocykli układ wtryskowy obudowany atrapą gaźników. Ech...
Tapatalknięte No wiesz ludzie motocyklem wyrażają siebie , to mi się podoba :) Pomyśleć , że te wyrażanie zaczęło się od przyklejania nalepek na klapach bagażników aut, że podskakuje na spadochronie, ktoś wędkuje, że jeździ na desce po wodzie, albo taka rybka pozioma, srebrna to już nie wiem co wyraża :)
.................................................. .
Zróbmy końkursik, wklejamy fotę motocykla który najbardziej nas wyraża :)
taki jestem :)
https://images90.fotosik.pl/583/567fee30628ac0ed.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/567fee30628ac0ed)
Kolekcjoner
07-04-2022, 07:13
W mieście i 125 cm wystarczy. Codziennie latem przewala się mnóstwo takich stodwudziestekpiątek przez skrzyżowanie, przy którym pracuję. Do pracy i na zakupy w sam raz. A i wstydu nie ma, bo to ładnie wykonane jest. Czego nie można powiedzieć o Romecie czy Junaku. Tam rządzą trytytki i tani plastik.
Dla mnie to właśnie w mieście przyspieszenie jest ważne więc pierdzikółka odpadają zupełnie ;).
A co do Rometa i Junaka to ja bym nie stawiał ich w jednym szeregu. Junak jednak jest wyraźnie lepiej wykonany - szczególnie jeśli chodzi o materiały.
Dla mnie to właśnie w mieście przyspieszenie jest ważne więc pierdzikółka odpadają zupełnie ;).
A co do Rometa i Junaka to ja bym nie stawiał ich w jednym szeregu. Junak jednak jest wyraźnie lepiej wykonany - szczególnie jeśli chodzi o materiały.Takie odniosłem wrażenie, ale masz do czynienia na co dzień z motocyklami, więc pewnie tak jest.
Co do wyrażania siebie, to chciałbym poznać tego gościa:
61639
[emoji23][emoji23]
Co do przyspieszania w mieście, to wyleczyła mnie z tego pewna pani. Półtora miesiąca rehabilitacji, zniszczone ciuchy, zegarek, kask no i oczywiście skuter. Palec u dłoni do dziś nie do końca się zgina. Ale już poza miastem. Tak, chętnie. [emoji3]
Cornelson
07-04-2022, 08:33
Po Krakowie jeździ gość drewniano-stalowym motocyklem przerobionym na elektryk, trudno się zorientować. Do tego oczywiście odp stylówka.
Za mną zawsze bvędzie "chodził" gutek którego już zamówiłem ale nie wyszło.
61641
Co do wyrażania siebie, to chciałbym poznać tego gościa: to uniwersalny silnik do różnych maszyn, na świecie organizowane są zloty TYCH silników w różnych pojazdach, oczywiście czym bardzie "szalony" tym lepiej, kiedyś widziałem w Polsce grupę, która próbowała wbić się w ten trend i za bardzo niestety nie wyszło :(
bogdi64
Bo bez papierów nie możesz wyjechać na drogi publiczne,
a u nas sam-a nie zarejestrujesz.
u nas sam-a nie zarejestrujesz.
Czemu nie? Wymaga to trochę zachodu, ale jest możliwe. Trzeba ogarnąć dopuszczenie jednostkowe w PIMOT lub ITS a reszta dość podobnie.
krzysztofz24
07-04-2022, 11:39
Czemu nie? Wymaga to trochę zachodu, ale jest możliwe. Trzeba ogarnąć dopuszczenie jednostkowe w PIMOT lub ITS a reszta dość podobnie.
Teoretycznie to jest możliwe, ale praktycznie już gorzej. I raczej na pewno to nie będzie trochę zachodu;-).
https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/pojazdy-typu-sam/31ng78e
To zdanie myślę, dobrze oddaje obecny stan rzeczy:
"W Instytucie Transportu Samochodowego – jednej z dwóch instytucji upoważnionych przez Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej do wykonywania takich badań – od czasu obowiązywania nowego rozporządzenia nie wydano ani jednego zaświadczenia upoważniającego do zarejestrowania pojazdu typu SAM."
Czyli podsumowując, to trochę te przepisy wylały dziecko z kąpielą. I to na posadzkę z wysokości przynajmniej 2m;-).
Bo jednak wypadałoby rozgraniczyć tzw "składak" z rozbitka lub rozbitków. Od własnej konstrukcji powstałej od podstaw i z pasji.
Kurde a kiedyś w Świecie Motocykli regularnie opisywali motocykle, własnej konstrukcji i trajki.
Widział ktoś z was trajke przez ostatnie 10 lat? Kiedyś na zlotach zawsze się parę trafiło.
Albo motocykle z silnikiem z Zaporożca V4 chłodzone powietrzem. Można jeszcze na filmikach ma YT zobaczyć sprzed nastu lat.
Ehh, to se ne vrati Pane Havranek...
Nie no, piszą, że koszt to od 2 do 5 tysięcy. Biorąc pod uwagę polską myśl techniczną, to odsieje to wielu druciarzy.
À propos Pan Havránek to papiery robi się w Czechach.
Utrudniają prowadzenie działalności o sporej wartości dodanej.
Mamy klepać podzespoły dla niemieckich producentów.
krzysztofz24
07-04-2022, 12:18
Nie no, piszą, że koszt to od 2 do 5 tysięcy. Biorąc pod uwagę polską myśl techniczną, to odsieje to wielu druciarzy.
Odsieje w sumie raczej 99% zainteresowanych;-)
Naoglądałem się wielu polskich prototypów i wcale mnie to nie dziwi. Znam dobrze branżę konstrukcyjną, głównie motoryzacyjną od lat '80 i nieco się naoglądałem.
Co, co czasami wychodziło nawet z poważnych instytutów nigdy nie powinno opuścić warsztatów :shock:
krzysztofz24
07-04-2022, 16:20
Jesli przeszlo przez powazny instytut jak okreslasz, to raczej spelnialo wymogi:-)
Zreszta bym gruba krecha odzielil tzw skladaki z czasow PRL czy wczesnych lat 90-tych. Od autorskich komstrukcji, ktore powstaja przez zawansowane przerobki fabryki czy od podstaw.
Typu motocykl z silnikiem samochodu, pojazd buggy czy trika itd.
Przepisy powinny byc jasne, przejrzyste i przystepne. Jak ktos chce, to niech buduje. Zwykle jest tak ze dana rzecz robia ludzie, ktorzy maja o tym jakies pojecie. A potem weryfikacja w normalny sposob, typu przyjezdza rzeczoznawca i oglada.
Kiedys byl taki program na discovery o budowie samochodu-repliki Cobra. Akcja w Wielkiej Brytani. Kupuje sie "kit" do samodzielnego montazu i sklada, tylko ze taki zestaw to dopiero poczatek, baza. Bo jest ogromna ilosc kombinacji i mozliwosc wlasnej inwencji w doborze osprzetu, silnika, zawieszenia itd.
I powstaje wyjatkowy pojazd istniejacy w jednym egzemplarzu, specjalny przeglad i go rejestruja. To jednak mozna.
A w Stanach taka firma jest Orange Country Chopers. Tak mylse ze w polsce i wogole w UE to by mieli troche pod gore;-).
Takze jak widzisz na swiecie ludzie konstruja samodzielnie pojazdy, czasami robi to firma (ale jednak nie fabryka) a czasami pojedyncze jednostki w zaciszu swojego garazu. I bez problemu sa dopuszczane do ruchu.
Jesli przeszlo przez powazny instytut jak okreslasz, to raczej spelnialo wymogi:-)
W jednym z takich instytutów pracowałem siedem lat na prototypowni - (2013-2020). Uwierz mi, wiem, o czym piszę. Teraz pracuję na prototypowni jednego z najważniejszych zakładów PGZ. W Polsce kultura techniczna przyjęła się tak, jak prawo budowlane na Podhalu. (żeby nie było - jestem pół góralem :) :) :) )
- - - - kolejny post - - - - - -
Akcja w Wielkiej Brytani. Kupuje sie "kit" do samodzielnego montazu i sklada, tylko ze taki zestaw to dopiero poczatek, baza. Bo jest ogromna ilosc kombinacji i mozliwosc wlasnej inwencji w doborze osprzetu, silnika, zawieszenia itd.
Tylko, że to dotyczy składania pojazdu z homologowanych wcześniej podzespołów, w linkowanym przez Ciebie artykule, badanie takiego pojazdu to 1000 zł.
U nas nawet złożenie motoru z części trafia na urzędową ścianę.
A w USA https://www.ebay.com/sch/35562/i.html?_from=R40&_nkw=harley&LH_ItemCondition=1000&_sop=16
https://www.justpanhead.com/product-category/harley-davidson-parts/chassis/frame/
https://www.justpanhead.com/product-category/harley-davidson-parts/chassis/chassis-kit/frame-and-fork-kits/
https://www.justpanhead.com/product-category/harley-side-valve/side-valve-chassis/side-valve-frames/?orderby=price-desc
robin102
07-04-2022, 18:35
...W Polsce kultura techniczna przyjęła się tak, jak prawo budowlane na Podhalu. (żeby nie było - jestem pół góralem :) :) :) )
- - - - kolejny post - - - - - -
Kevin Aiston znany angielski strażak, aktor, prezenter który występował w programie Europa da się lubić o nas Polakach powiedział tak:
Polak to taki człowiek który jak dostanie śrubkę do wkręcenia to będzie kombinował, medytował aby tej śrubki nie wkręcić, ale zrobić tak aby wyglądała na wkręconą :D
krzysztofz24
07-04-2022, 19:15
U nas nawet złożenie motoru z części trafia na urzędową ścianę.
A w USA https://www.ebay.com/sch/35562/i.html?_from=R40&_nkw=harley&LH_ItemCondition=1000&_sop=16
https://www.justpanhead.com/product-category/harley-davidson-parts/chassis/frame/
https://www.justpanhead.com/product-category/harley-davidson-parts/chassis/chassis-kit/frame-and-fork-kits/
https://www.justpanhead.com/product-category/harley-side-valve/side-valve-chassis/side-valve-frames/?orderby=price-desc
Ehh, jak to pieknie wyglada. Po prostu mozna by skladac motocykl jak z klockow lego.
Kevin Aiston znany angielski strażak, aktor, prezenter który występował w programie Europa da się lubić o nas Polakach powiedział tak:
Polak to taki człowiek który jak dostanie śrubkę do wkręcenia to będzie kombinował, medytował aby tej śrubki nie wkręcić, ale zrobić tak aby wyglądała na wkręconą :D
Bardzo trafne!
Jestem człowiekiem bez wykształcenia, z przeciętnym doświadczeniem, ale to, co prezentują konstruktorzy, dla których pracuję, potrafi przerosnąć pomysły Pata i Mata...
Trafił nam się kolo, po Politechnice Białostockiej, który widząc suwmiarkę zapytał - o fajne, co to jest?... Nie wierzyłem w tę anegdotę, dopóki go nie poznałem.
Ale ale, offtop nam się robi niepotrzebny.
Udało mi się dzisiaj na stację podjechać, więc przy okazji kilkadziesiąt kilometrów pykło. Wychodzi, na razie, że przy zimnych porankach zamykam się w spalaniu 3,4, więc latem3,0 jest realne.
Poganiałem trochę po ziemnych/błotnych uliczkach, co by sposób ślizgania wyczuć i ten skuter prowadzi się jak... kuter :) Długie to i inercję ma taką, jakąś wodną :)
Ogólnie, co już chyba wspominałem, raczej polubimy się.
Jednak, gdybym nie był biedakiem, to Stelvio od MG raczej bym przygarnął...
Rozmowa z osobą, która buduje motocykle od wielu lat, różnica taka, że teraz musisz kupić motocykl z aktualnymi papierami i rób co chcesz - taki lokalny wynalazek prawny.
Następny to konieczność złomowania, szkoda gadać :(.
Trzecia to prawo jazdy AM.
I wiele innych :(
a z pozytywów, to dziś drugi mój motocykl rozpoczął sezon
krzysztofz24
07-04-2022, 23:17
a z pozytywów, to dziś drugi mój motocykl rozpoczął sezon
A ktory?
P.S
Yebac urzedasow i ich normy, ktore by chcieli dac na wszystko:twisted:
P.S Yebac urzedasow i ich normy, ktore by chcieli dac na wszystko:twisted:
Oni nie chcą dać, tylko brać.
Kasiorę za wszystko.
Kolekcjoner
08-04-2022, 08:06
Rozmowa z osobą, która buduje motocykle od wielu lat, różnica taka, że teraz musisz kupić motocykl z aktualnymi papierami i rób co chcesz - taki lokalny wynalazek prawny.
Następny to konieczność złomowania, szkoda gadać :(.
Trzecia to prawo jazdy AM.
Prawko jak prawko ale system egzaminacyjny to dopiero patologia....
https://i.redd.it/sdshz2v7sbe41.jpg
NSU 1952
robin102
08-04-2022, 10:36
Bardzo trafne!
Jestem człowiekiem bez wykształcenia, z przeciętnym doświadczeniem, ale to, co prezentują konstruktorzy, dla których pracuję, potrafi przerosnąć pomysły Pata i Mata...
Trafił nam się kolo, po Politechnice Białostockiej, który widząc suwmiarkę zapytał - o fajne, co to jest?... Nie wierzyłem w tę anegdotę, dopóki go nie poznałem.
... Na pewno nie był po mojej Politechnice, albo zrobił bardzo udany żarcik kosmonaucik jeśli przeleciał przez Polanda i do mnie dotarł :D
Na pewno nie był po mojej Politechnice, albo zrobił bardzo udany żarcik kosmonaucik jeśli przeleciał przez Polanda i do mnie dotarł :D
Kończył tę uczelnie sporo później, niż Ty. Znam kilka jego pierwszych konstrukcji - nie uwierzył byś, ze w tak prostych projektach można tyle błędów zrobić.
A co do suwmiarek, to serio, dobra połowa konstruktorów nie umie odczytywać tych mechanicznych, tylko z wyświetlaczem.
Kolekcjoner
08-04-2022, 13:26
A co do suwmiarek, to serio, dobra połowa konstruktorów nie umie odczytywać tych mechanicznych, tylko z wyświetlaczem.
Jakich "konstruktorów"?
BTW: czasem brakuje mi suwmiarki z takim pomiarem. Chyba sobie sprawię.....:)
robin102
08-04-2022, 14:20
Jak to mówią jaja jak berety :D Widziałem w hiszpańskiej Walencji w centrum miasta gościa na MZ ETZ 250, pięknie utrzymany motorek. Niesamowite kurde.
krzysztofz24
08-04-2022, 15:10
Jak to mówią jaja jak berety :D Widziałem w hiszpańskiej Walencji w centrum miasta gościa na MZ ETZ 250, pięknie utrzymany motorek. Niesamowite kurde.
Robin a jak ty już jesteś w tej Hiszpanii, to czemu nie wpadniesz na pomysł pożyczyc jakiś motocykl na miejscu i objezdzac okolice?
Bo chyba to aż się prosi o takie coś;-).
Jakich "konstruktorów"?
BTW: czasem brakuje mi suwmiarki z takim pomiarem. Chyba sobie sprawię.....:)
Naszych, rodzimych. Wykształconych.
W ramach dalszych ciekawostek - ostatnio w rysunkach złożeniowych stało, żeby śruby z nierdzewki A4 m6 dokręcać momentem 42N :) Bardzo byli zdziwieni, że są normy i że nierdzewka jest miękka... Mógłbym tak godzinami.
A co do suwmiarki, to ja tym z ekranikiem nie ufam jakoś. Ewentualnie zgodzę się na zegarową, ale to strasznie łatwo zepsuć.
Edycie się przypomniało jeszcze coś z zupełnie innej beczki. Zarejestrować kuter dzisiaj pojechałem. Samochodem. Postanowiłem zostawić stare tablice (a co, na kieleckich będę jeździł, a nowych nie założę!) i okazało się, ze muszę przynieść tą tablicę, co by pani ją sobie obejrzała (tak powiedziała) i nową naklejkę nakleiła :) Ot, ułatwienie.
W samochodach mam tablice przynitowane, czyli zostawienie starych jest tak samo kłopotliwe, jak wymiana...
jurkarol
08-04-2022, 19:22
Ten gość jest zakręcony, jakie silniki tworzy
https://youtu.be/mafuPXP7jtg
lukasz_kk
08-04-2022, 19:27
Nalepki to standard. Przygotuj się prawdopodobnie na rozwiercanie nitów jak Ci się skończy miejsce na pieczątki badania technicznego w dowodzie od samochodu. Napisałem prawdopodobnie, bo jak zgubiłem dowód od auta, to do nowego dowodu były nowe nalepki. Ale może to taka kara za zgubę, a jak dowód się kończy to może nie trzeba nowych nalepek (aczkolwiek wątpię, na czymś muszą zarabiać) ;)
Kolekcjoner
08-04-2022, 20:40
Naszych, rodzimych. Wykształconych.
W ramach dalszych ciekawostek - ostatnio w rysunkach złożeniowych stało, żeby śruby z nierdzewki A4 m6 dokręcać momentem 42N :) Bardzo byli zdziwieni, że są normy i że nierdzewka jest miękka... Mógłbym tak godzinami.
Nie wiem z kim masz do czynienia ale to jakieś mega dziwne historie, że ktoś nie wie o istnieniu norm.
Nie wiem z kim masz do czynienia ale to jakieś mega dziwne historie, że ktoś nie wie o istnieniu norm.
Należymy do PGZ, niektóre nasze wyroby sprzedajemy za sporo ponad milion za sztukę....
Pewnym wytłumaczeniem mogą być państwowe pensje. Ostatnio jeden z konstruktorów odszedł do prywatnej firmy projektującej okucia meblowe (więc prymitywna robota) i pensję potroił....
krzysztofz24
09-04-2022, 17:16
Należymy do PGZ, niektóre nasze wyroby sprzedajemy za sporo ponad milion za sztukę....
Pewnym wytłumaczeniem mogą być państwowe pensje. Ostatnio jeden z konstruktorów odszedł do prywatnej firmy projektującej okucia meblowe (więc prymitywna robota) i pensję potroił....
A co konstruktorzy okuc meblowych maja wspolnego z motocyklami:-);-)?
Przy okazji sie pochwale ze ja to w wieku, 14 lat juz zaplon w motorynce z przerywaczem ustawialem korzystajac z suwmiarki mechanicznej, takiej zwyklej (potem sobie kupile ze wskaznikiem zegarowym i sluzy do dzis). Ale do Jawy 350TS to juz w wieku 18 lat sobie zaprojktowalem urzedzenie z czujnikiem zegarowym, do ktorego wkrecalo sie szpryche (idealnie gwint pasowal) no i to wszystko bylo w tulejce wlasnego projektu z walca szesciokatnego, co to mi tokarz dorobil wg mojego rysunku technicznego.
A podstawy rysunku technicznego to byly nie wiem czy juz w LO czy nawet w ostatnich klasach podstawowki na ZPT.
I to nie sa niesamowite zdolnosci;-)
P.S moze juz tak stricte do motocykli i jazdy nimi worcimy;-)
PGZ to chyba nie może się pochwalić hitami eksportowymi,
a to że Polska wydaje w niej kupę kasy to o konkurencyjności jej wyrobów nie świadczy.
Jednak zdarza się, że nawet Amerykanie kupują licencję na polski sprzęt i produkują go u siebie.
robin102
10-04-2022, 14:00
Robin a jak ty już jesteś w tej Hiszpanii, to czemu nie wpadniesz na pomysł pożyczyc jakiś motocykl na miejscu i objezdzac okolice?
Bo chyba to aż się prosi o takie coś;-).
Zawsze coś :D np tym razem jak tu mieliście pogodę w marcu do jazdy to u mnie były czary niespotykane, bo prawie przez 3 tygodnie padał deszcz :) Oczywiście miejscowi kurtę na przód, zamkiem na plecy i pojechał :) Miałem zaledwie 5 dni fajnej pogody, wiec możecie się pocieszyć :)
ALE ALE byłem umówiony na testową jazdę w salonie Yamaha Tmax 560, bo mnie fascynuje ten skuter i muszę kiedyś sprawdzić czy to motor jest i czy wszystko ma co trzeba motocykliście. Jest to hiper popularny pojazd na hiszpańskich ulicach i pięknie to pomyka jak się patrzy na to.
Niestety pogoda pokrzyżowała plany, tunel zalany, do salonu nie dało się dojechać, tu nawet tych studzienek, kratek ściekowych na ulicach nie ma :D
Kiedyś wypożyczyłem Vespę GST a dwa lata temu jeździłem na Ducati też z salonu na testowej jeździe.
Latem sobie odbije na tej Tmax 560 i może Hondę X ADV 750 przetestuje.
Tak na marginesie najgorsza, najbardziej zgryźliwa obsługa to tu w salonach Triumpha. Nie siadać, nie dotykać, masakra :( W salonie Ducati można się położyć na moto, kanapkę jeść, ciągać motocykl z końca salonu w koniec.
Tamtejsze klasyki.
https://ogden_images.s3.amazonaws.com/www.motorcycleclassics.com/images/2017/10/11085448/Bultaco-1-jpg.jpg
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/5e/OSSA_125cc_fuelles_1951_c.jpg/640px-OSSA_125cc_fuelles_1951_c.jpg
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/b5/Montesa_A45_1945_MB_98_b.jpg/640px-Montesa_A45_1945_MB_98_b.jpg
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/4a/Montesa_D51_1951_MB_1249.jpg/640px-Montesa_D51_1951_MB_1249.jpg
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/70/Derbi_1001_75cc_%281977%29_20120213.jpg/640px-Derbi_1001_75cc_%281977%29_20120213.jpg
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/70/Derbi_unidentified_moped_model_by_1965.JPG/640px-Derbi_unidentified_moped_model_by_1965.JPG
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/f0/Derbi_125cc_Scooter_Masculino_1954.JPG/640px-Derbi_125cc_Scooter_Masculino_1954.JPG
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/d3/Derbi_250_Platillo_Volante_by_1953.JPG/640px-Derbi_250_Platillo_Volante_by_1953.JPG
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/12/Derbi_125_Turismo_1959_b.JPG/640px-Derbi_125_Turismo_1959_b.JPG
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/55/Derbi_350_1959_b.JPG/640px-Derbi_350_1959_b.JPG
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/a9/Ducati_Mototrans_Elite_200_1960.JPG/640px-Ducati_Mototrans_Elite_200_1960.JPG
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/67/Ducati_Mototrans_Sport_125cc_1959.JPG/640px-Ducati_Mototrans_Sport_125cc_1959.JPG
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/48/1972_Sanglas_400_%284654471778%29.jpg/623px-1972_Sanglas_400_%284654471778%29.jpg
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/4e/Sanglas_500_2_1953.JPG/640px-Sanglas_500_2_1953.JPG
zainteresował mnie nr 6, niebiesko-czerwony, przód Junaka, a silnik, gaźnik DKW RT125, czyli to samo co nasza SHL, ale nie wiem co to za motocykl ?
Derbi 98 https://commons.wikimedia.org/wiki/Category:Derbi_98cc
https://ca-m-wikipedia-org.translate.goog/wiki/Derbi_98?_x_tr_sl=auto&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=pl&_x_tr_pto=wapp
- - - - kolejny post - - - - - -
Jednak Derbi 74 1960 https://lamaneta.com/web/derbi-74-2a-serie-de-74-cc-y-de-1960/foto2-133/
https://www-formulamoto-es.translate.goog/derbi/derbi-puedes-llevar-carnet-b/51927.html?_x_tr_sl=auto&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=pl&_x_tr_pto=wapp
krzysztofz24
11-04-2022, 02:38
Ten biało czarny motocykl na 8 zdjęciu (czemu nie ma numerków:-) ), ma bardzo ciekawy cylinder i głowice.
Takie idealnie okrągłe a na górze jak nożem uciął.
Fajne rozwiązanie.
Tak czasem myślę, że mógłbym się przejechać jakimś małolitrażowego pyrkoczacym i z lekka dymiącym dwusuwem.
Każdy to niby za dzieciaka czy młodziaka przerabiał z dawniej dostępnymi motocyklami.
Jawa 350TS parę razy trasę na mazury zaliczyła.
Jak się otworzy zdjęcia w nowym oknie, to w adresie jest marka i model.
Do kartów były kuliste http://www.britishhistorickartclub.com/2016/wp-content/uploads/2021/04/1995-New-engines-Rotax-Solop-Dino-Ital-Atomik-TKM-Vortex.pdf
http://www.2040-parts.com/_content/items/images/0/1492300/001.jpg
Trzeba robinowi102 powierzyć misję specjalną -relację foto z wizyty w miejscowym muzeum motocykli -a historię produkcji ma Hiszpania bogatą.
Bultaco, Derbi, Gimson, Lube, Montesa, MotoTrans, Ossa, Sherco, Sanglas -a to nie wszystkie.
https://cybermotorcycle.com/euro/spain.htm
Paroletni koncept Mugena inspirowany Vincentem.
http://5b0988e595225.cdn.sohucs.com/images/20180405/08df0c588fea4d2a9274155ad5eb92c3.jpeg
https://news.webike.tw/wp-content/uploads/2018/03/001-30-800x533.jpg
patronat
11-04-2022, 12:08
Piękna pogoda a chętnych brak :) jakby ktoś chciał to w Święta też się jeździ.
61779
https://www.youtube.com/watch?v=XEjQQteoIcs
nie bawią mnie "szybkie" motocykle (to domena mojego syna i synowej), moto gp, czasami lubię obejrzeć (tam się coś dzieje nie tak jak w piłce nożnej), a tu idąc tytułem filmu " Oszukać przeznaczenie"
robin102
15-04-2022, 23:00
" nie bawią mnie "szybkie" motocykle "
Masz rację, mnie też już nie. Wolę takie macanki :) ...zawsze mnie intrygowało jak to zrobione, a tu proszę na środku salonu stoi do pomacania
https://images90.fotosik.pl/584/0dd403b79f9385a9.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/0dd403b79f9385a9)
https://images90.fotosik.pl/584/0b2ea48fd64788a1.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/0b2ea48fd64788a1)
https://images92.fotosik.pl/586/6dcee3f60f33e760.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/6dcee3f60f33e760)
https://images89.fotosik.pl/585/30c9d381a34ada70.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/30c9d381a34ada70)
Mieli też ładniejsze
Superquadro https://maintenanceschedule.net/wp-content/uploads/2021/01/Ducati-Superquadro-engine-1199-Chain-driven-cams-1024x733.jpg.webp
Desmosedici https://64.media.tumblr.com/ff44c9dde53dc83ac5fd1445d60f99cf/tumblr_nlsc7tcCKU1t5cyloo1_1280.jpg
Taglioni https://www.teamyikes.com/Resources/Bevel0032.JPG
A ja się kutrem moim bujam i muszę przyznać, że to kwintesencja praktyczności jest. Lubimy się coraz bardziej. Dobrze być szyprem :)
robin102
17-04-2022, 20:52
Na pewnym etapie tej motocyklowej przygody odkrywa się skuter którym robi się najwięcej kilometrów mimo, że obok w garażu stoją np 2 duże motocykle. Jak kupowałem swego od zamożnego człowieka spod Piaseczna to w garażu miał jeszcze jakiegos Harleya, tą Bemkę i skuter Yamaha XmaX i mówił, że robi nią 6-8 tys km w sezonie, a motocyklami 1000-2000 km :)
Coś w tym jest. Niby tylko do pracy i po pracy po coś tam i już ponad 500 km pyknęło. No nie wiem kiedy. :shock: A na dużą bestyję jeszcze trochę zbyt zimno. Wczoraj zrobiłem jakieś 70 km wokół komina, ale co chwila kontrola trakcji zapobiega zarzucaniu tyłkiem. Wygląda na to, że już przyszły weekend będzie w sam raz.
robin102
20-04-2022, 21:00
W drugi dzień świąt do obiadu piękna pogoda + 12 stC słonecznie. To o godz 16 zdjął pokrowiec, dopompował ja kółka, przetarł lusterka, ubrał się w te wszystkie kurtki, kalesony, podkoszulki atermiczne wyciągąłem słonia z garażu i jeb deszcz ze śniegiem. Miało to być pierwsze konkretne jeżdżenie w tym sezonie. Jak żyć premierze, jak być motocyklistą w tym pięknym deszczowym kraju :( jakąś tarcze przeciwdeszczową prosim premiera :)
Coś w tym jest. Niby tylko do pracy i po pracy po coś tam i już ponad 500 km pyknęło. No nie wiem kiedy. :shock: A na dużą bestyję jeszcze trochę zbyt zimno. Wczoraj zrobiłem jakieś 70 km wokół komina, ale co chwila kontrola trakcji zapobiega zarzucaniu tyłkiem. Wygląda na to, że już przyszły weekend będzie w sam raz.
krzysztofz24
21-04-2022, 12:30
Za dlugo sie ubierales w te wszystkie rzeczy:-D, trzeba bylo; zarzucil kurtke na grzbiet i jak stal tak wsiadl i pojechal;-).
Ale faktycznie, kwiecien nie rozpieszcza motocyklistow.
Kojocisko
21-04-2022, 12:53
W sobotę wybieram się na rajd (+/- 180km) po drogach gruntowych niedaleko Warszawy.
Jak pisze organizator: "nie będzie się kurzyć". Muszę dzisiaj wieczorem kółka w moto zmienić.
krzysztofz24
21-04-2022, 13:02
(...)
Jak pisze organizator: "nie będzie się kurzyć"(...)
Naprawde szacunek za pozytywne podejscie do zycia dla tego organizatora:-)
Nie bedzie sie kurzyc...no jak jest opad ciagly to na pewno nei ma kurzu:D
Ile juz tam kilometrow nawiniete, docieranie jeszcze trwa?
Kojocisko
21-04-2022, 13:11
Słabo z docieraniem :-(. Na liczniku ok. 400km - w poniedziałek chwilę się pokręciłem po okolicy. Po weekendzie liczę na 700. Jestem umówiony na przegląd w następny czwartek, to muszę się sprężyć z przebiegiem. Chcę mieć swobodę na weekend majowy, mimo, że nie mam żadnych konkretnych planów wycieczkowych.
krzysztofz24
21-04-2022, 13:16
No a taki rajd to chyba tak nie bardzo na docieraniu. Niskie predkosci i wyzsze obroty i w kaluzy do odciny wutututututu;-)
Przeglad? Po takim przebiegu?
Ten pierwszy to chyba po 1000-1500km akurat jak juz docieranie sie skonczy...
sokolnik
21-04-2022, 13:53
1 kwietnia opony zmieniłem, a dziś kurier przywiózł torba na siedzenie :) mam torbę na bak ale nie używam (dostałem z zakupem moto), może ktoś chce kupić za 50 zł? :)
A kupiłem na siedzenie z tyłu za 119 zł he
Nawet fajna, dorobię u kaletnika rączkę albo jakiś pasek na ramię i już będzie lux. Przyda się. Generalnie jeżdżę z plecakiem taką pomarańczowa zarówą ale wnerwia mnie ten plecak trochę.
6195861959
Kojocisko
21-04-2022, 14:42
Wymianę oleju i rzut oka serwisu po dotarciu mam w przedziale 500-1200km. Liczę, że w czwartek rano będę bliżej 1000km.
Sokolnik - tailbag jest fajnym wynalazkiem, używam. A tankbaga mam na aparat fotograficzny.
Mój tailbag ION jest rozszerzalny 7-15l.
61960
krzysztofz24
21-04-2022, 17:37
W koncu dobry fot:-)
Niedlugo nie bedzie taki czysty;-)
Mozesz zrobic fote PRZED rajdem i PO.
zawsze możesz "twarde docieranie" :)
robin102
22-04-2022, 09:56
Siadaj w weekend na bestie i ciśniś do mnie do Białegostoku. Zrobisz idealnie kilometry do przeglądu. Lux trasa S8 . Raz bedziesz jechał stówke, potem podgonisz do160, potem 80 km /h zmienne warunki dla silnika już wstępnie dotartego przecież. Szkoda na jakieś rajdy i taplanie w błocie pięknego drogiego motocykla. Polatamy po okolicy.
Słabo z docieraniem :-(. Na liczniku ok. 400km - w poniedziałek chwilę się pokręciłem po okolicy. Po weekendzie liczę na 700. Jestem umówiony na przegląd w następny czwartek, to muszę się sprężyć z przebiegiem. Chcę mieć swobodę na weekend majowy, mimo, że nie mam żadnych konkretnych planów wycieczkowych.
Kojocisko
22-04-2022, 12:03
Rajd zapłacony, będzie dobre docieranie na zmiennych obrotach poniżej 5krpm.
Wczoraj koła zmieniłem :-). Wniosek - jednak dokupię stojaki do zmiany kół i dla dokręcania śrub z momentami >20Nm chyba jednak kupię porządny klucz cyfrowy, bo nasadka nie jest bardzo stabilna.
robin102
22-04-2022, 20:04
Krzysztof -y :) proszę sprawdź mi przy 140 km/h, ale tak nul mul 140 po równej drodze na ostatnim biegu, czyli chyba 6 :) na ile obrotów kręci sie GS 1250 i Yamaha XJR dzięki
Zamierzasz objechać świat dookoła
na tempomacie?
;-)
krzysztofz24
22-04-2022, 20:41
Krzysztof -y :) proszę sprawdź mi przy 140 km/h, ale tak nul mul 140 po równej drodze na ostatnim biegu, czyli chyba 6 :) na ile obrotów kręci sie GS 1250 i Yamaha XJR dzięki
O Panie kiedy to będzie jak taka pogoda w kratkę. Ale pamiętam z Kawasaki jak było.
I ZRX i XJR maja 5 biegów. Przełożenie ciut poniżej 1 w skrzyni.
W Kawie miałem skrócone przełożeniena łańcuchu (1 ząbek mniej na zębatce zdawczej).
100km/h
ZRX - 4100rpm
XJR 3700-3750, chyba też przy wymianie łańcucha skroce sobie przełożenie końcowe.
120km/h
ZRX -5000rpm
130km/h
ZRX - 5500rpm
140km/h
ZRX - 6000/6100rpm
Z Yamahy nie pamiętam, zresztą jeszcze nią tak szybko nie jechałem:-). Bo teraz zimno a w zeszły sezon końcówkę założyłem sobie że jeżdżę spokojnie do 120km/h na początku, żeby poznać Moto.
Zresztą za mało jeszcze XJR jeździłem żeby tak pamiętać, tylko dla 100km/h pamiętam.
120km/h na początku, pierwszy sezon założenie, że do 170 - przekroczone dwa razy, drogi sezon założenie, że max 160 ze dwa razy przekroczone, na ten założenie max 150 jeszcze nie złamane :)
krzysztofz24
22-04-2022, 21:22
120km/h na początku, pierwszy sezon założenie, że do 170 - przekroczone dwa razy, drogi sezon założenie, że max 160 ze dwa razy przekroczone, na ten założenie max 150 jeszcze nie złamane :)
Pierwsze przejażdżka ważąca 258kg na sucho Honda VF1100 (a przedtem była Jawa 350TS).
Wujka lekko grubszego na tył i 170km/h lekko szerszą wiejska droga wśród pól i łąk, rodzinie na wiosce sie pochwalic.
Ale to wtedy byłem młodym i szczupłym wężem:-)
To trochę z wiekiem przechodzi, mz ofc...Honda VF1100 jechałem raz jej maks czyli 235-240km/h
Pamiętam że do 220 dochodziła z marszu a ta końcówkę to już musiała się dobujac.
A znowuż Kawasaki mimo że mocniejszy jechałem raz 190km/h i wcale mnie nie korciło sprawdzać jego VMax.
Z XJR na której mam dopiero lekko ponad 1000km zrobione. Bo kupowałem w sierpniu, potem wyjeżdżałem, dużo drobiazgów takich kosmetyczno, serwisowych po zakupowych robiłem zamiast w sumie jeździć;-). W tym sezonie planuje nadrobic.
W każdym razie na tamta końcówkę sezonu sobie założyłem max 120km/h i max 6000rpm.
Żeby wczuć się w sprzęt.
Na ten sezon nie planuje żadnych ograniczen. Choć ja w sumie nie lubię zapier...lać. Owszem czasem szybciej trochę, ale bez jakichś szalenstw wysokopredkosciowych.
Spokojny spacerek 110-120km/h. Przy 140km/h to ja już się cieszę jak szybko:-D. A 150-160km/h to już rzadziej się trafia.
Sprawdzania v max na pewno nie planuje.
Wolę się cieszyć np przyspieszeniem 80-130km/h na najwyższym biegu, elastycznością silnika, tzw odejściem;-) niż Vmax.
też nie lubię szybko, wsiadłem na GSXR syna, nie przekroczyłem 130 - JAKI TO FAŁSZYWY motocykl :(
ps: na super DUKE nawet nie wsiadłem
robin102
23-04-2022, 00:00
W tym sezonie planuje nadrobic.
To dawaj w trzeciej dekadzie na Hel, bo Sokolnik zlot nikoniarzy na Helu organizuje. Rybka ten teges i wracamy. Dołączę w Mławie, może i KOJOCISKO pojedzie, może da się namówić ???
Zamierzasz objechać świat dookoła
na tempomacie?
:wink:
Artykuł piszę i potrzebne mi dane z dużych motocykli w trasie.
- - - - kolejny post - - - - - -
Z Yamahy nie pamiętam, zresztą jeszcze nią tak szybko nie jechałem:smile:....
To zerknij na świeżo przy 140 na równej drodze, bo to dane potrzebne dla dobra nauki :)
ps: na super DUKE nawet nie wsiadłem
Jak to ten duży Duke cos tam 1200 i coś tam, to weź sprawdź na 6 biegu 140km/h ile kręci silnik
krzysztofz24
23-04-2022, 00:23
To dawaj w trzeciej dekadzie na Hel, bo Sokolnik zlot nikoniarzy na Helu organizuje. Rybka ten teges i wracamy. Dołączę w Mławie, może i KOJOCISKO pojedzie, może da się namówić ???
Za daeleko dla mnei nad morze i spowrotem w jeden dzien, niestety nei mam juz kregoslupa gietkiego jak mlody waz;-).
Ale taki Bialystok, jakby jeszcze ktos po mnei kawalek wyjechal;-), to bym raczej dal rade. N ochyba ze bedzie ten zlot w Mławie...ale tam nas cygany by zhaltowali;-).
Artykuł piszę i potrzebne mi dane z dużych motocykli w trasie.
Gdzie, jak, dla kogo:-D? O co chodzi?
To zerknij na świeżo przy 140 na równej drodze, bo to dane potrzebne dla dobra nauki :)
Zerkne, tylko to moze potrwac zanim sie pogoda wyklaruje na dobre na takie jezdzenie. Prawdopodbonie bedzie bardz o podobnie jak w Kawasaki gdzei jest wtedy 6000/6100rpm.
Yamaha ciut bardziej niskoobrotowa, ciuteczke dluzsze przelozenie 5 biegu w skrzyni biegow, koncowe na lancuchu na pewno dluzsze bo jest fabryczne.'
Czyli pewnie przy 140km/h bedzie 5700/5800rpm i nie sadze zebym sie pomylil o wiecej niz 100rpm;-)
Zegarowe prędkości mogą odbiegać od rzeczywistych
więc jak jeden będzie miał 5700 (a inny 6100) przy zegarowych 140 km/h
to wcale nie znaczy że tak naprawdę będzie się kręcił wolniej.
np. mniejsza realna prędkość o 9 km/h w stosunku do zmierzonej 140
niweluje do zera różnicę między 6100 a 5700 obrotami [tu też jest różnica 6,5%].
krzysztofz24
23-04-2022, 12:38
Zegarowe prędkości mogą odbiegać od rzeczywistych
więc jak jeden będzie miał 5700 (a inny 6100) przy zegarowych 140 km/h
to wcale nie znaczy że tak naprawdę będzie się kręcił wolniej.
np. mniejsza realna prędkość o 9 km/h w stosunku do zmierzonej 140
niweluje do zera różnicę między 6100 a 5700 obrotami [tu też jest różnica 6,5%].
Liczniki troszkę oszukują, zawyżają. Tak to jest zrobione ze masz na liczniku 50km/h a wg GPS to jest 48.
Masz 100km/h a wg GPS jest to 96.
I to się tyczy i samochodów i Moto. Nie ma tak, że jeden motocykl z elektronicznym licznikiem zawyża a drugi pokazuje w punkt.
Po to to jest m.in żeby kierowca wiedział że jak go zatrzyma Policja za jazdę np 120km/h, to może użyć tego argumentu.
Bo tak naprawdę nie jechał 120 tylko 112. Dobrze jest po prostu to wiedziec przy pytaniu: a ile to się jechało Panie kierowco;-).
Zawsze jest to zawyżanie odczytu i myślę że można przyjąć że wszystkie motocykle mają podobną wartość tego zawyżania przez licznik. A jeśli jest różnica, to naprawdę minimalna. Można przyjąć że pomijalna praktycznie.
Obrotomierze, raczej pokazują prawdziwą wartość.
robin102
23-04-2022, 13:00
Wolę się cieszyć np przyspieszeniem 80-130km/h na najwyższym biegu, elastycznością silnika, tzw odejściem:wink: niż Vmax.
Dokładnie dokładnie, to jest najfajniejsze w jeździe dużym motocyklem :) takie 80-140 to po prostu w mig na budziku.
.
Przy okazji poszperałem i mi zaimponowała ta XJR 1300 :)
60-100 km/h tylko 4 sek :)
100-140 km/h tylko 4,2 sek :) .... mój ulubiony parametr
.
w moim odpowiednio
60-100 km/h 3,9 sek
100-140 km/h 4.0 sek
Zważywszy, że Yamaha jest cięższa najmniej ze 20 kg i na papierze koni mniej oraz niutonometrów też mniej to jednak świetnie im te osiągi wyszły i to z rzędówki.
Dane XJR dla wersji gaźnikowej, na wtrysku pewnie minimalnie mniej wigoru, ale i tak chylić czoła. Piękne czasy japońskich konstruktorów, piękne.
Najciekawsze, że XJR gaźnikową można rozhulać do 250 km/h a mojego słonia tylko do 230 km/h co mnie martwi strasznie i nie daje spać ;) ;) ;) (224-225 licznikowe jechałem, ułamek sekundy zerknąłem z pozycji leżącej na motocyklu, nawet nie wiem ile obrotów było :( )
ps.
Rajd zapłacony, będzie dobre docieranie na zmiennych obrotach poniżej 5krpm.
. Wracając z rajdu sprawdź ile się bokser kręci na 6 biegu przy 140 tylko dokładnie ;)
krzysztofz24
23-04-2022, 13:09
Robin ty nie patrz tak na te ulamki sekund:-)
Bo ktos moze miec szybsza reke i sprawniej gaz odwijac;-). Nie mowie ze ja akurat, lae zawsze sie moze trafic harpagan na teoretycznei slabszym sprzecie, no ale harpagan;-)
Wazy 228kg (lub 227kg, nie pamietam dokladnie) na sucho.
P.s
Kurde gdzie te czasy ze w Swiecie Motocykli czy Motocyku przy kazdym tescie nowki podawali wykresy z przebiegiem mocy i momentu, przyspieszenie 0-200km/h czy pomiary przyspieszen i elastycznosci na najwyzszym biegu typu 60-140km/h itd czy zuzycie paliwa przy 130km/h.
Teraz takie dane to jest ogromna rzadkosc w testach i artykulach.
robin,
może v-max https://www.motorcyclespecs.co.za/model/yamaha/yamaha_v%20max%2009.htm
60-140: 6,4
mój zegar w Shadow pokazuje dobrze, przy 100 mam 100
czy to już enduro ?
62016
https://www.hondashadow.net/cdn-cgi/image/format=auto,onerror=redirect,width=1920,height=192 0,fit=scale-down/https://www.hondashadow.net/attachments/325-21-jpg.282300/
;-)
patronat
23-04-2022, 15:07
mój zegar w Shadow pokazuje dobrze, przy 100 mam 100
czy to już enduro ?
62016
To jest very hard enduro. Jak byłem młody i głupszy, przejechałem leśną drogą od zamku Rabsztyn do Czarnego Lasu na Dragstarze 650. Coś co teraz na KTM zrobie w max 8-10 minut zajęło mi 2,5 godziny, rozwalone kolano i zasmarkaną kurtkę.
Masz 100km/h a wg GPS jest to 96.
I to się tyczy i samochodów i Moto. Nie ma tak, że jeden motocykl z elektronicznym licznikiem zawyża a drugi pokazuje w punkt.
Skalibrowanie to jedna sprawa, ale to zależy też od obwodu koła, który z czasem się zmienia. Najbardziej widoczne jest przy dużych kołach. Przykładowo w Volvo VNL na nowych oponach wskazania na liczniku analogowym, cyfrowym, GPS i jeszcze radarze przy drodze są identyczne, a na gumach trochę zużytych licznik już minimalnie "zawyża".
Przygody Ukraińca w odgruzowywaniu H-D z 1948 r.
https://www.youtube.com/watch?v=q7v7oKSQf08
robin102
23-04-2022, 23:45
@robin (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=1042),
może v-max https://www.motorcyclespecs.co.za/model/yamaha/yamaha_v%20max%2009.htm
60-140: 6,4
i przyspieszenie do pierwszej setki jak w niezłym sportowym motocyklu :)
robin102
24-04-2022, 13:30
Kurtka na wacie :) jaki to jest wspaniały motocykl. Triumph chyba ostatnio odrobił wszystkie zaległe lekcje :) .... przy okazji zwróćcie uwagę jak trudno długonogiemu na nawet wysokim motocyklu. Pełna moja stopa na podłodze salonu, a nogi ugięte jak na rowerze komunijnym :D Niżsi mają lżej, bo pojadą na każdym, a wysoki na kilku i to tych droższych jakiś ADV :(
https://images90.fotosik.pl/586/1c2efbfffa1663d1.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/1c2efbfffa1663d1)
https://images90.fotosik.pl/586/1ac6f35ecbcb3962.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/1ac6f35ecbcb3962)
sokolnik
24-04-2022, 13:36
kto chętny na zlot Gdynia/Hel w czerwcu? :)
Kolekcjoner
24-04-2022, 15:05
też nie lubię szybko, wsiadłem na GSXR syna, nie przekroczyłem 130 - JAKI TO FAŁSZYWY motocykl :(
W jakim znaczeniu "fałszywy"? :)
krzysztofz24
24-04-2022, 15:20
kto chętny na zlot Gdynia/Hel w czerwcu? :)
Słyszałem że w Wawie ma być jednak:-);-)
W jakim znaczeniu "fałszywy"? :)
dłuższa rozmowa
- - - - kolejny post - - - - - -
Słyszałem że w Wawie ma być jednak:-);-)
a nie w PIENINACH ?
robin102
24-04-2022, 16:09
Ja jak najbardziej od 20 do 30 czerwca mam wolne okno. Patrze w swój kalendarz to nawet do 5 lipca tylko wtedy drogo noclegi, bo sezon wakacyjny. ..........jak dla mnie to może być Warszawa, lewobrzeżna, prawobrzeżna, a nawet centrum
........
Dziś mam urodziny, więc jak sobie wypije po południu to będzie tak jak w przysłowiu, że człowiek mówi po pijanemu to co myśli po trzeźwemu :) Wam napisze od serca co o tych naszych zlotach :)
kto chętny na zlot Gdynia/Hel w czerwcu? :)
sokolnik
24-04-2022, 16:34
Ruszam, późno już.
Torba zamontowana, power bank w kieszeni do gopro, kable ukryte elegancko, teraz bateria nie ładnie po 60 min he
Klamka sprzęgła opuszczona niżej, ręka powinna podziękować :)
62047
robin102
Wszystkiego najlepszego.
sokolnik
24-04-2022, 18:08
Robin prosił bym wrzucił to zdjęcie.
Kropki i wentyla :D
Przednie i tylne koło elegancko zrobione przez kumatego mechanika podobno, widzicie, wszystko co najlepsze dla Pomarańczy [emoji7] :* :)
To gdzie ten zlot?! Najlepiej właśnie u mnie Gdynia Hel bo mi żona nie będzie "truła" że sobie jade a dzieci to co, niektórzy powinni rozumieć o co chodzi :D 62049
krzysztofz24
24-04-2022, 18:49
No w Wawie już ustalone. Wyjadę po ciebie na Gdańska jakbyś miał dygac:-D;-).
Sobota-niedziela.
U mnie na działce nocleg.
Ale ty jako najmłodszy, wpisz na nierównej wersalce:-).
Kojocisko
24-04-2022, 18:57
@ Robin - na dualowych oponach równe 5k
A teraz ad rem. Na rajdzie byłem, z rozwalonym kręgosłupem, na garści prochów. Fajnie było, póki nie postanowiłem pojechać na skróty i tak się wyłożyłem, że bez pomocy kolegów do tej pory bym w tych krzakach siedział. GS leżał pewnie tak solidnie ze 3 razy, kilka razy zakopał się w piachu po cylindry, kilka razy położyłem go w błocie z poślizgu nogi. Już jest prawie dotarty. Każda złotówka wydana na gmole warta była tego :-). Podbnie jak warto było mieć opony 50/50 na taką imprezę.
Zastanawiam się jaką część frajdy z rajdu zawdzięczam Jarkowi (@patronat). Pewnie znaczącą, bo choć GS jest znacznie "solidniejszy" niż Jarkowe KTM-y, a moje dualowe opony nie dają tak dobrej trakcji, to chyba sporo pewności siebie zyskałem, zwłaszcza jak było trzeba pod coś podjechać. Dzięki!
EOS M100 w roli kompakta:
62052
62053
62054
62055,
62056
62057
62058
robin102
24-04-2022, 20:00
@robin102 (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=5441)
Wszystkiego najlepszego.
Dzięksy od dziadka :)
@ Robin - na dualowych oponach równe 5k............... dalej były dramatyczne ;) zdjęcia i opowieść z rajdu Krzyśka
Dzięki bardzo. To dla mnie ważne info, bo Twój motocykl najbardziej współczesny traktuje jako punkt odniesienia. Tak na marginesie ciut się zdziwiłem, bo myślałem, że będzie to mniej niż 5000obr/min przy 140 km/h. Może kwestia opon kurde ?
U mnie jest przy 140 na obrotomierzu 4750 obr/min, myślałem, że w Twoim, większym, silniejszym będzie coś bliżej 4000 obr/min
Tak czy siak w swoim artykule jest zamysł wspomnieć o nas, motocyklistach, fotografach, o nas którzy widzimy trochę więcej podczas jazdy, a jeszcze więcej na postoju :) Córa mi robi za edytora, bo poro mam słabe. Jak przejdzie, opublikują to podlinkuje.
krzysztofz24
24-04-2022, 20:30
Kojocisko fajna relacja i opis. Opis szczególnie:-).
Widzę że ty mi z tych co to łzy leja jak się sprzęt wywróci czy ubrudzić;-).
GS widzę dostał chyba lekko w palnik;-).
Jakbyś chciał pomocy z kręgosłupem, znaczy nastawianie (to nie boli i to nic złego:-)) i tam później by ci jeszcze ćwiczenia różne pokazali.
To pisz, mam namiary na fachowca znanego w branży. Trochę już dziadek, ale książki pisał i publikacje swego czasu.
- - - - kolejny post - - - - - -
Dzięksy od dziadka :)
Dzięki bardzo. To dla mnie ważne info, bo Twój motocykl najbardziej współczesny traktuje jako punkt odniesienia. Tak na marginesie ciut się zdziwiłem, bo myślałem, że będzie to mniej niż 5000obr/min przy 140 km/h. Może kwestia opon kurde ?
U mnie jest przy 140 na obrotomierzu 4750 obr/min, myślałem, że w Twoim, większym, silniejszym będzie coś bliżej 4000 obr/min
(....)
Najpierw to najlepszego z okazji urodzin.
A co do twoich rozkmin, to popełniasz pewien mały błąd, pewna nieścisłość.
Nie możesz myśleć po prostu najwyższy bieg.
Tu ma znaczenie jego przełożenie, czy to jest bieg czy nadbieg.
Bo czasem w turystycznych Moto to ten ostatni bieg jest sporym nadbiegiem często. Sporym czyli "długie przełożenie", sporo poniżej 1.
I służy właśnie do obniżenia obrotow przy stałej wysokiej prędkości podróżnej.
ZRX i XJR maja najwyższy bieg z przełożeniem 0,94 czy tam 0,96.
Sportowe litry to maja sześć biegów i przełożenie 1,1 na najwyższym często.
W Honda VF1100 miałem 6 biegów, ale ostatni to był długi nadbieg. Nawet oznaczony był na wyświetlaczu OD jak Overdrive z angielska, bo to była wersja amerykańska.
Sprawdź u siebie jakie masz przełożenie.
pamiątka na owiewce została, podoba się XT500 :), duże dzieci mają duże zabawki ;) - fajna sprawa potaplać się w błocie
robin102
100 lat i jeszcze więcej kilometrów.
robin102
24-04-2022, 22:00
A co do twoich rozkmin, to popełniasz pewien mały błąd, pewna nieścisłość.
.
Krzychu ja dobrze myślę, na serio dobrze acz dziękuje za spostrzeżenia twoje. Z 10 lat mojej edukacji technicznej to ze 4 było o mechanice pojazdowej w wielu aspektach od trakcji elektrycznej po silnik spalinowe wszelakiej maści z otarciem się o nadwozia samochodowe i samolotowe.
Ja po połowie po mamie matematyczce i po ojcu humaniście artyście który grał na każdym instrumencie, śpiewał, pisał wiersze więc mam wrodzoną ;) skłonność do upraszczania zagadnień i komunikacji na poziomie przyjaznym i zrozumiałym. Nie przeczę, że wiedza akademicka się przydaje. W piątek się przydała jak rozmawiałem z mechanikiem inżynierem o wymianie skomplikowanego rozrządu w moim aucie. Się chłop zdziwił, ale wszystko zrobił na tip top łącznie z dokumentacją fotograficzną :). Ze 20 lat temu odszedłem od pracy "w technice" i to mnie cieszy :)
A tu masz taką fajna stronkę gdzie można zrobić sobie porównanie osiągów, parametrów wielu motocykli łącznie z przełożeniami i co tam można wymyślić, bo wspomniałeś, że w testach obecnych wielu rzeczy brak.
krzysztofz24
24-04-2022, 22:08
Krzychu ja dobrze myślę, na serio dobrze. Z 10 lat mojej edukacji technicznej to z 3-4 było o mechanice pojazdowej w wielu aspektach od trakcji elektrycznej po silnik spalinowe wszelakiej maści z otarciem sie o nadwozia smochodwe.
Ja po połowie po mamie matematyczec i po ojcu humaniście artyście który grał na każdym instrumencie, śpiwał, pisał wiersze mam skłonność do upraszczania zagadnień i komunikacji czesto w sposób prosty
No ale Robin tak uprosciles, ze zgubiles wazny szczegol;-). Przeciez na pewno znasz idee nadbiegu i po co to jest i jak dziala.
Nawet jak mamy to sama pojemnosc, podobna moc, podobny zakres obrotow a nawet jak sie troche roznia. To najwazniejsze czy to moto z zacieciem sportowym i ma krotki najwyzszy 6 bieg z przelozeniem 1,1 czy to turystyk z dlugim nadbiegiem i np przelozeniem 0,81.
Jakie masz przelozenei 6 biegu?
A i nie licz ze to bez problemu w necie znajdziesz:-), bardziej owners manual lub sevice manual.
Robin tu nie chodzi o spieranie sie, ale po prostu pominales w swoich rozwazaniach istotny szczegol (jedna z kilku skladowych jak tak rozmyslasz o predkosciach i jakei sa wtedy obroty). Czyli przelozenie ostatniego biegu.
robin102
24-04-2022, 22:20
@robin102 (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=5441)
100 lat i jeszcze więcej kilometrów.
Dzięki bordo :)
Krzysztof czekaj, czekaj, ale chyba nie pomyślałeś, że ja mogę nie wiedzieć, nie wiem co to nadbieg, czy tego nie rozumieć :) ..... nie, nie no nie mogłeś tak pomyśleć, nie w moje urodziny :)
Tu masz tą fajna stronę, w niej nie ma wielu motocykli, ale parametry nieczęsto spotykane w innych miejscach. Przebieg momentu obrotowego ect.
GS 1250 duże moto z ogromnym momentem obrotowym i kreci się 5000 obr na 140 km/h, no jest zdziwienie, że tak dobrane przełożenia. Tu na tej stronie można porównać GSa do mojego i co tam na 6 biegu jest.
Dzięki za życzenia urodzinowe :)
https://www.motorbikecatalog.com/performance/2009/158210/honda_cb1300_super_four_jdm.html?fbclid=IwAR3rrd7o VSwbJphbDtjkfiTLQw5TTWnw_Rc6EKDHb_BNMRMahzbx9cF6Ay c
krzysztofz24
24-04-2022, 22:24
Czekaj, czekaj, ale chyba nie pomyślałeś, że ja mogę nie wiedzieć, nie wiem co to nadbieg, czy tego nie rozumieć :) ..... nie, nie no nie mogłeś tak pomyśleć, nie w moje urodziny :)
Tu masz tą fajna stronę, w niej nie ma wielu motocykli, ale parametry nieczęsto spotykane w innych miejscach. Przebieg momentu obrotowego ect.
GS 1250 duże moto z ogromnym momentem obrotowym i kreci się 5000 obr na 140 km/h, no jest zdziwienie, że tak dobrane przełożenia. Tu na tej stronie można porównać GSa do mojego i co tam na 6 biegu jest.
Dzięki za życzenia urodzinowe :)
https://www.motorbikecatalog.com/performance/2009/158210/honda_cb1300_super_four_jdm.html?fbclid=IwAR3rrd7o VSwbJphbDtjkfiTLQw5TTWnw_Rc6EKDHb_BNMRMahzbx9cF6Ay c
Ja sie domylsam ze ty wiesz:-) No Rejczel;-)
Tylko chcialem ustalic, gdzie sie rozmijamy w komunikacji wzajemnej;-)
O a przy okazji. Mala prosba. Bo ty kilka razy wrzucales tego typu filmiki a ja naprawde nie moge ich jakso wynalezc.
Jakbys znalazl, ot daj mi linka do filmiku na YT jak skladaja Yamahe XJR 1300 i Kawasaki W800. Ten W800 to podobno zgodnei z jakas tam starozytna japonska sztuka w calosci recznei montowany.
P.S
robin102 wez:-)
Dales tak fajna stronke gdzie jest duzo danych, juz mi sie spodobala, juz jha lukam. Szukam w Kawasaki-nie ma ZRX i wielu innych. Yamahy, Suzuki, Moto Guzzi, Ducati itd, wogole nie ma:-). Chyba tylko BMW i Honda sa w miare kompletne modele podane.
Czyli strona fajna, ale polowy motocykli jakby nie ma. Co to za jakies polowiczno-wybiorce traktowanie prze tworcow tej strony:-D.
Czuje sie jakby odrzucony przez autorow tej strony;-)
robin102
25-04-2022, 00:00
Jeszcze o tym naszym zlocie nikoniarzy-motocyklistów.
Jesteśmy tu ponad 10 lat, kłócimy się, poklepujemy po plecach, chwalimy, zazdrościmy jak normalni ludzie :) ale to, że przez tyle lat nie możemy się spotkać w jakimś jednym miejscu czy w centrum Polski czy gdzie indziej to nie jest normalne. Jest nienormalne.
Pierdykną atomówkę, albo z innych powodów nie da się jeździć na moto to na bank będziecie żałować :) .... chora sprawa z tym zlotem, może czas uzdrowić sprawę.
Przemyślcie.
.
Czuje sie jakby odrzucony przez autorow tej strony:wink:
Rzeczywiście lipa po pachy :(
sokolnik
26-04-2022, 17:18
No dawać do Gdyni i na Hel skoczymy he tylko tam wąska droga i korki he ale przyjemnie się leci między wioskami, chociaż w szczycie sezonu lepiej tam nie jechać he
sokolnik
26-04-2022, 20:49
Ruszam, późno już.
Torba zamontowana, power bank w kieszeni do gopro, kable ukryte elegancko, teraz bateria nie ładnie po 60 min he
Klamka sprzęgła opuszczona niżej, ręka powinna podziękować :)
62047
Torba odebrana od kaletnika, przynitował rączkę i oczka do odpinanego paska na ramię/przez głowę (może się przydać). Koszt 15 zł he materiały moje.
Do tego odebrałem kabel który ma mi zasilać gopro na moto z powerbanka z kieszeni w kurtce, w końcu przestanę zmieniać baterie na postoju :D przy okazji power bankiem naładuje szybko telefon, wygodne. Nie chce ładować telefonu z aku moto.
Portfel, telefon, klucze i tak noszę w kieszeniach w ubraniach podczas jazdy ale inne pierdoły wylądują w tej torbie. Zawsze jakieś pierdoły się tam wrzuci a zimne dni teraz to mały termos i kanapkę tam wrzucę na początek i koniec sezonu. Ostatnio na Orlenie kupiłem herbatę dużą, 7,99 zł he droższa od litra ropy hehe to już wolę swoją herbatkę mieć przy sobie haha no i przestane jeździć z plecakiem, szarpać się z nim (zakładać, zdejmować).
Teraz tylko przegląd zrobić bo już po terminie jest i można śmigać, a gopro zrobi za rejestrator jazdy również.
Jutro odbieram mikrofon do gopro/do kasku, także powinno teraz się pięknie wszystko nagrywać, 100 zl mikrofon musi być dobry he stary mikrofon wytrzymał te 5 sezonów, i tak super bo kosztował jakieś 20 może 30 zł. Oby nowy Behringer BC LAV GO ładnie nagrywał, czysto bez trzasków i jakiś zwiech. Nie kupowałem ponownie mikrofonu Esperanzy za 15 zł :D
Także widzicie, trochę rzeczy kupionych, wymienionych, jakieś usprawnienia/udogodnienia są, tylko kiedy ten zlot?
Robin twierdzi że musowo do Gdyni jedzie i na Hel, trzymam za słowo, najwyżej będzie Niesłownym Człowiekiem z Domku z Robinowego Lasu [emoji14]
Tak myślę że buty mógłbym też zmienić bo coś tam się odklejają i są takie szerokie kłapaki się zrobiły... Ale to już może na przyszły sezon albo napisze list do św. Mikołaja ;)
62095
62096
Wonsz Krzyś z Warszaffki nie chce przyjechać bo to taki cienki wonsz jeessssss :D
No dawać do Gdyni i na Hel skoczymy he tylko tam wąska droga i korki he ale przyjemnie się leci między wioskami, chociaż w szczycie sezonu lepiej tam nie jechać he
Odpowiedź będzie w stylu "kiepskiej baletnicy przeszkadza nawet pryszcz na potylicy":
Gdyby była gwarantowana pogoda na te parę dni, to bym powdychał tego jodu. :wink:
sokolnik
26-04-2022, 21:25
Odpowiedź będzie w stylu "kiepskiej baletnicy przeszkadza nawet pryszcz na potylicy":
Gdyby była gwarantowana pogoda na te parę dni, to bym powdychał tego jodu. :wink:
jako mieszkaniec Gdyni i w ogóle gwarantuję Ci :D
Kolekcjoner
26-04-2022, 21:34
No dawać do Gdyni i na Hel skoczymy he tylko tam wąska droga i korki he ale przyjemnie się leci między wioskami, chociaż w szczycie sezonu lepiej tam nie jechać he
800 km w jedną stronę - chyba nie jestem aż takim twardzielem ;)....
sokolnik
26-04-2022, 21:47
800 km w jedną stronę - chyba nie jestem aż takim twardzielem ;)....
dawaj jakiś przystanek sobie zrobisz :p Krzysia odwiedzisz w Warszawie, ucieszy się :p
800 km w jedną stronę - chyba nie jestem aż takim twardzielem ;)....
robiłem takie przejazdy ;), ale nie w jeden dzień, a TY w Ustrzykach mieszkasz ?
krzysztofz24
26-04-2022, 21:58
Dlatego na zlot musowo Warszawa. Centralna Polska to kazdy ma blisko:-)
Sokol, mlody chlopak to nie bedzie robil siary ze by nie przyjechal. Robin ma 200km tylko, A z Rzeszowa, Zakopca czy Wroclawia tez blizej niz nad morze.
sokolnik
26-04-2022, 22:02
Robin chce na Hel i tu robimy zlot :D
Ty nie chcesz się ruszyć do Gdyni a ja do Wawki :D
krzysztofz24
26-04-2022, 22:15
Robin chce na Hel i tu robimy zlot :D
Ty nie chcesz się ruszyć do Gdyni a ja do Wawki :D
Ale ja mam problemy z kregoslupem i 750km w dwa dni dla mnie odpada po prostu. Jakbym mogl to bym sie ruszyl.
Ty za to jestes tu najmlodszym i najzwinniejszym wezem:-)
A innym rozsianym po roznych krancach Polski, tez chyba blizej do centralnego punktu jakim jest stolnica.
I ja w twoim wieku chlopaku to nie takie trasy na strzala robilem:-D. Np kolo 600km w deszczu na strzal Kolobrzeg - Wawa.
Wiec nie kombinuj;-)
P.S
Wroclawa, Rzeszow, Zakopane...deczko w pyte drogi nad morze...;-)
sokolnik
26-04-2022, 22:19
ale ja nie mam moto do takich tras - 400km do Wawy jakąś eksperesówka albo bocznymi drogami to ile będe jechać 8h ? :D Moto mam nakada a nie lokomotywe jak ty, która tnie powietrze jak miecz samurajski :D moja szejseta w wersji naked nadaje się co najwyżej na latanie wokół komina lub właśnie idealnie na HEL :D
Róbcie ludzie przystanek u Krzysia w Wawie i dalej do Gdyni jazda :D
A Krzyś nie możesz załatwić sobie pt wolnego? Gadaj z Robinem on ma jakiś urlop właśnie na koniec czerwca i pewnie mógłby jechać w pt :D
krzysztofz24
26-04-2022, 22:23
Takiego samego nakeda masz jak i ja. Tu naked i tu naked. Wieje tak samo. A juz moc i pojemnosc na taka trase to bez przesady. Bo 120-140km/h bez problemu przeciez urzymasz. Nie masz 125-tki. Tym barzdziej ze wiekszosc trasy Wawa-3city to highway prawie:-)
Realnie 5h bez szalenstw predkosciowych. Jesli ja w normalnym tempie robilem kiedys Wawa-Zakopane 440km, 6-7h. Wliczajac zakorkowany Krakow w ciagu dnia.
To 3city-Wawa bedzie 5h jak w morde strzelil:-), jadac normalnie i spokojnie.
A ty jeszcze do rodziny jezdzisz do Mlawy czesto to znasz droge na pamiec prawie:-)
A od Mlawy to do Wawy juz rzut beretem.
Takze widzisz sokol, wszystko absolutnei przemawia za tym ze Wawa (konkretnei moja dzialka pod wawa z noclegiem za free i podworkiem na zaparkowanei moto i grilla;-) ).
Ty jestes mlodym zwinnym harpaganem i kazda odleglosc to dla ciebie jak pierdnac, robin ma blisko bo 200km a reszta tez jakby ma blizej do sordka polski niz nad morze.
Takze organizuj zlot...na mojej dzialce pod Wawa:-D
Jeszcze na NC750 pyknąłem się do Mechelinek w samym środku sezonu, więc jak widać da radę. Łatwo nie było, ale najbardziej wkurzająca była autostrada.
Tapatalknięte
Ale stolnica też jest ok.
Tapatalknięte
sokolnik
26-04-2022, 23:09
myślałem o tej Wawie i to nie jest dobry pomysł :)
najlepiej w Gdyni, zaparkujecie motongi u mnie w garażu murowanym/szeregowcu, wszyscy się pomieszczą, spokojnie :D niedaleko jest hotel albo jakiś booking/mieszkanie można wynająć na doby w 3city pełno tego :D
HEL vs Warszawa no gdzie jest lepiej? :D
Rybka prosto z morza vs grill ? :D
Ludzie bierzcie wolne nawet czw i pt i dawać do 3city :D
ja mam małe dzieci nie mogę jeździć tak daleko przez 3 województwa (pomorskie-warm-maz-mazowieckie) :D
krzysztofz24
26-04-2022, 23:15
myślałem o tej Wawie i to nie jest dobry pomysł :)
najlepiej w Gdyni, zaparkujecie motongi u mnie w garażu murowanym/szeregowcu, wszyscy się pomieszczą, spokojnie :D niedaleko jest hotel albo jakiś booking/mieszkanie można wynająć na doby w 3city pełno tego :D
HEL vs Warszawa no gdzie jest lepiej? :D
Rybka prosto z morza vs grill ? :D
Ludzie bierzcie wolne nawet czw i pt i dawać do 3city :D
ja mam małe dzieci nie mogę jeździć tak daleko przez 3 województwa (pomorskie-warm-maz-mazowieckie) :D
Wawa to swietny pomysl, rybka za ktora otrzymamy paragon grozy a miesko z grilla, to wygrywa grill:-)
Kazdy ma blisko, kazdy ma gdzie spac za darmo, moto pod domem na zamknietym podworku itp.
Czyli prywatna posesja zamiast hotelu za slony hajs z doba hotelowa.
Same zalety:-)
Nie badz pantofel, zona cie pusci na weekend:-D
sokolnik
26-04-2022, 23:43
zlot jest w Gdyni i już, organizowałem w Rynie a teraz robię w Gdyni/Helu :D
przyjadą na zlot tylko najtwardsi riderzy :D a nie cienkie wensze :D
krzysztofz24
26-04-2022, 23:51
zlot jest w Gdyni i już, organizowałem w Rynie a teraz robię w Gdyni/Helu :D
przyjadą na zlot tylko najtwardsi riderzy :D a nie cienkie wensze :D
To milego zlotu sam ze soba;-)
Ty nie mozesz sie ruszyc 350km a chcesz od innych tego samego lub 2 razy wiekszej odleglosci? No prosze:D
I nie rzucaj sie, bo zlot w Rynie by sie nie odbyl, gdybys nie mial jedynego goscia - czyli mnie:-).
P.S
Przypomne tylko ,ze to ja wybieralem miejsce na tamten zlot, wiec mam jakby wieksze doswiadczenie w tym temacie:-)
I rozumiem ze najtwardszym uczestnikeim tego ewentualnego zlotu w Gdyni bedziesz ty, robiac zero km dojazdu, hahahaha;-)
Oj, sokol, sokol:-)
sokolnik
26-04-2022, 23:53
To milego zlotu sam ze soba;-)
Ty nie mozesz sie ruszyc 350km a chcesz od innych tego samego lub 2 razy wiekszej odleglosci? No prosze:D
I nie rzucaj sie, bo zlot w Rynie by sie nie odbyl, gdybys nie mial jedynego goscia - czyli mnie:-).
P.S
Przypomne tylko ,ze to ja wybieralem miejsce na tamten zlot, wiec mam jakby wieksze doswiadczenie w tym temacie:-)Ale ja wszystko organizowałem a ty wybrałeś miejscówkę taką sobie weź tam nic nie ma, w Gdyni jest, na Helu jest! Morze jest! :D
krzysztofz24
27-04-2022, 00:03
Pelno jezior bylo, zaglowek, kretych drog. A nad morzem to sie tylko plackiem lezy:-)
Dobra nie pitol, tylko sie przyzwyczajaj do mysli ze zrobisz bez problemu te 350km (oferuej wyjazd po uczestnikow i odprowadzenie).
Przyjedziesz, to sie w 20 minut ogarnie polerke reflektora co masz ta skaze. A mam w takich rzeczach skill, doswiadczenei i pro narzedzia:-)
Takze widzisz, musowo musisz jechac na zlot do wawy, pod wawe scislej, nawet blizej trasy gdanskei jniz wawa.
- - - - kolejny post - - - - - -
Ale ja wszystko organizowałem a ty wybrałeś miejscówkę taką sobie weź tam nic nie ma, w Gdyni jest, na Helu jest! Morze jest! :D
Kurde, how dare you;-). Jeszcze cie musialem wyciagac bo dygales ze bedzie padac. I jak pamietasz nie padalo i fajnie bylo.
Motocykliści się bijo, żeby nigdzie nie jechać...
Koniec świata!
sokolnik
27-04-2022, 00:25
Pelno jezior bylo, zaglowek, kretych drog. A nad morzem to sie tylko plackiem lezy:-)
Dobra nie pitol, tylko sie przyzwyczajaj do mysli ze zrobisz bez problemu te 350km (oferuej wyjazd po uczestnikow i odprowadzenie).
Przyjedziesz, to sie w 20 minut ogarnie polerke reflektora co masz ta skaze. A mam w takich rzeczach skill, doswiadczenei i pro narzedzia:-)
Takze widzisz, musowo musisz jechac na zlot do wawy, pod wawe scislej, nawet blizej trasy gdanskei jniz wawa.
- - - - kolejny post - - - - - -
Kurde, how dare you;-). Jeszcze cie musialem wyciagac bo dygales ze bedzie padac. I jak pamietasz nie padalo i fajnie bylo.O już Ci pozwolę grzebać przy mojej Pomarańczy, najpierw musiałbyś mnie zamordować i zakopać na tej działce, ale na szczęście zlot jest w Gdyni/Helu :D
krzysztofz24
27-04-2022, 01:33
O już Ci pozwolę grzebać przy mojej Pomarańczy, najpierw musiałbyś mnie zamordować i zakopać na tej działce, ale na szczęście zlot jest w Gdyni/Helu :D
Dobra ja koncze, nie chce mi sie wiecej tych glupotek czytac.
Boryszuk
27-04-2022, 06:31
Motocykliści się bijo, żeby nigdzie nie jechać...
Koniec świata!
Dla mnie najwazniejsza czescia podrozy gdziekolwiek na motocyklu jest podroz. Swoja droga, gdybym mial sie tluc sprzetem z Gdanska do Warszawy to bym wolal zostac w domu. Na Hel zreszta tez.
gdybym mial sie tluc sprzetem z Gdanska do Warszawy to bym wolal zostac w domu. Na Hel zreszta tez.
Taka traska to jest na motocyklu 5 godzin czystej frajdy.
Osobiście wziąłbym jakąś 125-kę (choć mam tylko 650), zapakował dwie sakwy i poturlał się ze 2 dni po lokalnych drogach. Właśnie dla przyjemności.
O "trasie" Gdańsk - Hel nawet mi nie mów...
patronat
27-04-2022, 09:54
@ Robin - na dualowych oponach równe 5k
A teraz ad rem. Na rajdzie byłem, z rozwalonym kręgosłupem, na garści prochów. Fajnie było, póki nie postanowiłem pojechać na skróty i tak się wyłożyłem, że bez pomocy kolegów do tej pory bym w tych krzakach siedział. GS leżał pewnie tak solidnie ze 3 razy, kilka razy zakopał się w piachu po cylindry, kilka razy położyłem go w błocie z poślizgu nogi. Już jest prawie dotarty. Każda złotówka wydana na gmole warta była tego :-). Podbnie jak warto było mieć opony 50/50 na taką imprezę.
A swojego w akcji nie masz? W sensie na zdjęciu jakimś?
krzysztofz24
27-04-2022, 16:56
Motocykliści się bijo, żeby nigdzie nie jechać...
Koniec świata!
Spokojnie, nikt się nie kłóci tylko co najwyżej trochę przekomarza. Ja sokoła znam nie tylko z forum, więc sobie na więcej pozwalamy troche;-).
- - - - kolejny post - - - - - -
A swojego w akcji nie masz? W sensie na zdjęciu jakimś?
No właśnie, jakoś Kojocisko zaginął po tym rajdzie jakby...
sokolnik
27-04-2022, 19:56
No i co z tym złotem? Jadą trawdziele a cienkie wensze zostają w domach? :)
Odebrałem mikrofon do kasku, 104 zł kosztował ehh ale dużo większy niż mój stary i ładnie nagrywa :)
Będzie nagrywać dźwięk na zlocie ha
Także widzicie jak przygotowuje się do sezonu oraz nagrywania [emoji3]
- Power bank jest ale kupiony nie z myślą o moto ale wykorzystywany będzie na moto he 130 zł
- Nowa torba na siedzenie na pierdoły, pozbycie się plecaka na moto. Tuning u kaletnika za 15 zł dodał torbie +200 pkt jakości :D 120 + 15 = 135 zł
- Nowy dobry kabel USB C - USB C do nagrywania na moto prosto z power banku (zasilający gopro oraz moge tel podładować sobie) :) 30 zł
- No i ten mikrofon bo stary za 30 zl się zepsuł po 5 sezonach. 104 zł
Suma: 400 zł z power bankiem :p
Jeszcze tylko przegląd techniczny musze zrobić bo już po terminie he :) wypadałoby na zlocie mieć pieczątkę
62114
62115
62116
Kojocisko
27-04-2022, 21:41
Kręgosłup troche daje do wiwatu, jutra przychodzi rehabilitant.
Ale dzisiaj w końcu się zmobilizowałem i podjechałem na myjnię błoto spłukać :-).
Jutro wieczorem wrócę do szosowych kółek.
Niestety na żadnym zdjęciu mnie nie ma :-(
zrzut klatki z rejestratora z trasy:
62118
62119
Co do zlotu - optowałbym za spokojnym miejscu w środku Polski, żeby gdzieś pojechać, coś zobaczyć i spokojnie wieczorem posiedzieć przy ognisku
Spokojnie, nikt się nie kłóci tylko co najwyżej trochę przekomarza..
Czy naprawdę do każdego posta muszę dawać uśmieszki?;-)
Kojocisko
27-04-2022, 21:50
Motocykl mnie sfotografował :-)
62120
62121
Co do zlotu - optowałbym za spokojnym miejscu w środku Polski, żeby gdzieś pojechać, coś zobaczyć i spokojnie wieczorem posiedzieć przy ognisku
Środek Polski jest za stodołą u P.P. Piaseckich w Nowej Wsi pod Kutnem. Trzeba by z nimi gadać.;-)
https://www.radiolodz.pl/posts/47790-mamy-nowy-geometryczny-srodek-polski-juz-nie-w-piatku-tylko-w-nowej-wsi-galeria-zdjec-film
krzysztofz24
27-04-2022, 22:09
Niestety na żadnym zdjęciu mnie nie ma :-(
Taki juz jest los kazdego fotografa:-)
sokolnik
27-04-2022, 23:35
Przecież jakby nie patrzeć, mierzyć, liczyć, środek Polski jest w Gdyni [emoji3]
robin102
28-04-2022, 00:20
Kręgosłupowi trzeba dać żyć, czyli przede wszystkim odciążyć go, czyli jak było u mnie z 95 kg na 75 kg i do tego rehabilitacja w porządnej klinice w Zakopanem. Nie ma lepszego miejsca w Polsce jak ta klinika Uniwersytetu Jagielońskiego w Zakopcu. Jestem tam stałym bywalcem niestety.
Dostać tam się można drogą bardzo zwyczajną. Skierowanie od rodzinnego i rejestrujemy się telefonicznie. Pewnie z pół roku trzeba poczekać, ale bardzo warto.
Niech się Wam Krzysztofy nie wydaje, że jak Warszawa to świat i ludzie :D i nigdzie nie ma lepiej jak w stolicy i nie ma lepszych lekarzy.
Profesor Zarzycki i jego zespół chirurgów i rehabilitantów robią niesamowitą robotę.
Trzeba też samemu. od 3 lat prawie 40 minut dziennie cwiczę 6 ćwiczen dobranych przez Tych rehabilitantów.
https://www.klinika.net.pl/
Kręgosłup troche daje do wiwatu, jutra przychodzi rehabilitant.
Fajne zdjęcia, spodnie w bocie, wiec i motocykl pewnie też, ana to to ja już nie dał bym rady patrzeć ;)
Przecież jakby nie patrzeć, mierzyć, liczyć, środek Polski jest w Gdyni [emoji3]
A Szwedzi o tym wiedzą?
krzysztofz24
28-04-2022, 00:28
A Szwedzi o tym wiedzą?
Wlasnie:-D
przyznam się, że bardzo delikatnie mówiąc za Warszawą nie przepadam, Gdynia też mnie nie pociąga, a jak słyszę, że "mój" motocykl się do jazdy "nie nadaje", to ręce mi opadają
ps" oj podpadłem regionalnie ;) - pracowałem w Warszawie trzy i pół miesiąca :(, a środek POLSKI jest w PIENINACH !!!
sokolnik
28-04-2022, 11:25
Nie nadaje się bo wieje ja wysoki barczysty a nie chce jechać 5h leżąc na baku ha mały Naked a nie turystyk do jazdy przez 3 województwa, on się nadaje na jazdę przez 3 powiaty co najwyżej [emoji3]
robin102
28-04-2022, 14:00
Nie nadaje się bo wieje ja wysoki barczysty a nie chce jechać 5h leżąc na baku ha mały Naked a nie turystyk do jazdy przez 3 województwa, on się nadaje na jazdę przez 3 powiaty co najwyżej [emoji3]
Jeśli będzie w nas wola na zlot nikoniarzy , taki prawdziwy i nawet niech w centrum Polski gdzieś, w ładnym miejscu z cechami do takiego zlotu to po prostu jako ojciec z małymi dziećmi przyjedziesz autkiem. Weźmiesz kask, kurtkę do bagażnika i się przyda :) Nie ma sensu jazda 400 km na moto z Gdyni mając dwójkę szkrabów, nie ten czas. Golfa Szóstkę obejrzymy, pocmokamy, pochwalimy. Pomarańcze znamy na wylot :D
W około Warszawy są ośrodki wypoczynkowe, motele, hotele, sale weselne z miejscami noclegowymi, nad Wisłą, nad Zalewem Zegrzyńskim. Jest naprawdę gdzie się spotkać, pobyć, przenocować, na trawce poleżeć czy zjeść coś dobrego i wygodnie się przespać.
Motocykliści się bijo, żeby nigdzie nie jechać...
Koniec świata!
Rozwaliłeś mi tym system :D
.
jebną atomówkę i będziemy żałować, że zlotu nie zrobiliśmy, a chętnie bym Wam rękę podał i kawę z Wami wypił, czy nawet piwo bezalkoholowe :)
Nie nadaje się bo wieje ja wysoki barczysty a nie chce jechać 5h leżąc na baku ha mały Naked a nie turystyk do jazdy przez 3 województwa, on się nadaje na jazdę przez 3 powiaty co najwyżej [emoji3]
marudzący miękiszon, od dziś nie pisz o sobie motocyklista :)
krzysztofz24
28-04-2022, 15:54
(....)Weźmiesz kask, kurtkę do bagażnika i się przyda :) Nie ma sensu jazda 400 km na moto z Gdyni mając dwójkę szkrabów, nie ten czas. Golfa Szóstkobejrzymy, pocmokamy, pochwalimy(....)
To jest absolutnie wykluczone, nie będzie żadnego Golfa na zlocie motocyklowym. Nie zachęcaj jeszcze sokoła:-)
600cm3 to nie 125 dla której taki dystans to trochę wyzwanie.
Czy 600cm3 czy powyżej 1000cm3 to taki dystans się jedzie praktycznie tak samo a już na pewno oboma da radę.
Zostawienie rodziny na weekend to nie rozwód i wyrzeczenie się własnych dzieci;-).
A sokolnik to młody byk, tylko kopa w tyłek potrzebuje na rozruch:-D;-).
https://cloudfront-us-east-1.images.arcpublishing.com/octane/FQR5SZ2EYDBI7PCEY6D2JQWRU4.jpg
https://www.motorcyclistonline.com/1976-bmw-r90s-steve-mclaughlins-upside-down-bmw/
robin102
28-04-2022, 17:05
Znam od wielu lat. Jest u mnie na liście TOP 10 motoryzacyjnych zdjęć. ..............jakaż piękna owiewka była, idealna dla mnie :)
https://cloudfront-us-east-1.images.arcpublishing.com/octane/FQR5SZ2EYDBI7PCEY6D2JQWRU4.jpg
https://www.motorcyclistonline.com/1976-bmw-r90s-steve-mclaughlins-upside-down-bmw/
krzysztofz24
28-04-2022, 17:12
Robin, reflektujesz 200km do Wawy (mogę wyjechać na spotkanie) i zlot u mnie na działce pod wawa?
Będzie dobre miejsce na Moto, wielki grill i spanie dla kilku osób. O ile się znajdą.
Trasę masz elegancka.
robin102
28-04-2022, 17:15
.... Nie zachęcaj jeszcze sokoła:-)
. Trzeba Go zachęcać aby używał rozumu z troski o siebie i o dwa Sokoliki małe. Takie wyprawy przy małych dzieciach zupełnie niepotrzebne są. Ja po urodzeniu dziecka sprzedałem MZ-tkę, a Sokolnik i tak kozak, że moto trzyma i Mu żona pozwala :D
krzysztofz24
28-04-2022, 17:23
Trzeba Go zachęcać aby używał rozumu z troski o siebie i o dwa Sokoliki małe. Takie wyprawy przy małych dzieciach zupełnie niepotrzebne są. Ja po urodzeniu dziecka sprzedałem MZ-tkę, a Sokolnik i tak kozak, że moto trzyma i Mu żona pozwala :D
To nie 2-tygodniowa wyprawa na Nordkapp tylko weekendowy wypad, bez przesady.
Jak pracowałem w sklepie motocyklowym (bez motocykli, akcesoria, części, ubrania).
To przychodzili nie tak rzadko motocykliści i motocyklistki z dziećmi na rękach. A nawet jedna Pani miła dzwoniła i wypytywała się o strój a w tle dziecko wydawało swoje typowe dziecinne odgłosy takie "świeże" dziecko;-).
Także, dla chcącego nic trudnego. Wystarczy właśnie tylko chcieć. Wiadomo że jak ktoś ma małe dzieci to nie weźmie urlopu i nie wyjedzie sobie bez nich na 2-3 tygodnie na alpejskie serpentyny, ale posiadanie dzieci, nawet małych to nie równa się z automatu zakaz możliwości jazdy na Moto.
Jeden chodzi na ryby raz w tygodniu a jeden na Moto.
Robin pytałem coś, nie unikaj odpowiedzi;-).
robin102
28-04-2022, 17:25
Trzeba Go zachęcać aby używał rozumu z troski o siebie i o dwa Sokoliki małe. Takie wyprawy przy małych dzieciach zupełnie niepotrzebne są. Ja po urodzeniu dziecka sprzedałem MZ-tkę, a Sokolnik i tak kozak, że moto trzyma i Mu żona pozwala :D.
.
Opcja bez Golfa Szósktki :)
Alternatywnie Sokolnik wskoczy sobie w Gdyni w PKP, aja Go na dworcu odbiorę. Oby wziął ze sobą kask i kurtkę.
.
.
Robin pytałem coś, nie unikaj odpowiedzi:wink:.
Nie no dla mnie pod Warszawą zlot może być, nawet w samej Warszawie, bo mam u synka garaż i mieszkanie tylko co to za sens w Warszawie, czy nawet na działce. To trzeba jakiś raczej neutralny teren, bo przecież nas z 10 osób będzie, zobaczysz, że będzie jeśli zlot w Warszawie czy jakimś Zegrzu, Serocku, Konstancinie, Wilanowie, tam gdzie jest pięknie i fajnie jakoś tak.
.
A z tymi dziećmi małymi i motocyklami to chodzi o coś zupełnie innego, nie o to czy się da czy się nie da.
krzysztofz24
28-04-2022, 17:37
.
.
Opcja bez Golfa Szósktki :)
Alternatywnie Sokolnik wskoczy sobie w Gdyni w PKP, aja Go na dworcu odbiorę. Oby wziął ze sobą kask i kurtkę.
Nie rob z niego cielaka:-D, bo to jest mlody byk.
Robin, ty swoja osobe okresl i jej ewentualna obecnosc;-)
- - - - kolejny post - - - - - -
.
A z tymi dziećmi małymi i motocyklami to chodzi o coś zupełnie innego, nie o to czy się da czy się nie da.
Robin...kazdym pojazdem mozna jezdzic jak emeryt;-) i byc wzorem przestrzegania przepisow itd. Wszystko jest dla ludzi.
Grégoire Verhaeghe na Hondzie XL125S [podobno o przebiegu 70 tys. km] pierwszy Paryż-Dakar (1978-1979)
ukończył na miejscu 65. w generalce.
https://files.clickweb.home.pl/27/14/271437df-cd54-40a6-b948-e78388953be2.jpg
Nie miał zaplecza technicznego
ale miał plecak.
sokolnik
28-04-2022, 20:04
po prostu nie mogę mieć znowu najdalej na zlot
Gdynia Ryn - jakieś 280 km
a Krzyś Warszawa Ryn 240 lub 260 w zależności od trasy.
Robin nie przyjechał :D
Potem był Zlot u Robina - BIAŁYSTOK a nawet za bo przez cały trzeba było przejechać :D
Gdynia Białystok - fakt jechałem jakoś na około lepszymi drogami to wyszło coś ponad 450 km
a Krzyś nie dojechał :smile:
WIĘC TERAZ NIE MOGĘ MIEĆ ZNOWU NAJDALEJ NA ZLOT :D A że ROBIN i KRZYŚ po 1 x nie dojechali na zlot - to teraz tu nie cwaniakujcie (a szczególnie Krzyś)
Po II - były 2 zloty i ja na dwóch byłem :D
A Krzyś 1x
A Robin 1x u siebie w domu zorganizował to daleko miał :D
Teraz ja chce mieć blisko, 3ci zlot musi być wygodny dla mnie, zasłużyłem, do tego okoliczności przyrody się zmieniły (2 dzieci małych) nie mogę jeździć daleko - to niebezpieczne :)
WIĘC PODSUMOWUJĄC
Wszystkie argumenty i znaki na niebie i ziemi mówią że zlot powinien być w Gdyni :D
EDIT:
a jeszcze jak wracałem od Robina to mnie złapała taka ulewa że wodę z butów wylewałem na postoju - w jeden dzień Białystok - Gdynia w deszczu gdzieś od połowy trasy i co ? MOŻE MAM URAZ :D ?
https://www.youtube.com/watch?v=Wb_KHwbF4zE&t=12s
krzysztofz24
28-04-2022, 20:27
Po prostu nie mogę mieć znowu najdalej na zlot
Gdynia Ryn - jakieś 280 km
Jadac do Rynu, to sobie zrobiles przystanek u rodzicow z noclegiem jadac na Mazury z 3city "bo dla mnie za daleeeeko znad morza na mazury". A ja jechalem na jeden strzal.
a Krzyś nie dojechał :smile: Jak nie dojechalem? Jak bylem w Bialymstoku. Hahahaha, zaniki pamieci w tym wieku juz:-)?
WIĘC TERAZ NIE MOGĘ MIEĆ ZNOWU NAJDALEJ NA ZLOT :D A że ROBIN i KRZYŚ po 1 x nie dojechali na zlot - to teraz tu nie cwaniakujcie (a szczególnie Krzyś)
Po II - były 2 zloty i ja na dwóch byłem :D
Tez bylem na dwoch. Najdalej to by mialy osoby z poludnia Polski. ciut kawal drogi w obie strony na weekend, jadac nad morze. A centralna Polska jakby 700km na obie strony mniej.
Wszystkie argumenty i znaki na niebie i ziemi mówią że zlot powinien być w Gdyni :D
Niezle cwaniakujesz;-), zebys nie musial sie nawet 15km ruszyc. Najmlodszy a najmiekszy tutaj:-P
sokolnik
28-04-2022, 20:29
dobra byłeś ale SPÓŹNIONY I NIE NA MOTO TYLKO SAMOCHODEM ! HA HA HA ! więc nie masz zaliczonego ZLOTU MOTO tylko masz zaliczone spotkanie z kolegami z forum i tyle :p
sprawdzam Twoją czujność :D
do Robina robiłem nocleg na domku rodziców bo akurat na trasie a do Mrągowa, nie pamiętam, może też... Pewnie też. Skoro po 150 km w pt mogę przenocować i w sb rano ruszać dalej to spoko :D
CZYLI dałeś radę na strzała dojechać na RYNU (jak cwaniakuje) to teraz nie dasz do GDYNI ? AHA.
krzysztofz24
28-04-2022, 20:30
EDIT:
a jeszcze jak wracałem od Robina to mnie złapała taka ulewa że wodę z butów wylewałem na postoju - w jeden dzień Białystok - Gdynia w deszczu gdzieś od połowy trasy i co ? MOŻE MAM URAZ :D ?
I chcesz za to medal czy co:-);-)? A ja waraclaem 250km z Mazur kiedys w ulewnym deszczu i 600km w jednostajnym sporym deszczu z Kolobrzega.
Nie daja za to zadnych odznaczen;-).
Ch
sokolnik
28-04-2022, 20:32
Mikrofon przetestowałem w kasku :D w domu co prawda bo dziś nie był dobry dzień na przegląd techniczny, bardzo fajnie nagrywa :)
krzysztofz24
28-04-2022, 20:35
dobra byłeś ale SPÓŹNIONY I NIE NA MOTO TYLKO SAMOCHODEM ! HA HA HA ! więc nie masz zaliczonego ZLOTU MOTO tylko masz zaliczone spotkanie z kolegami z forum i tyle :p
sprawdzam Twoją czujność :D
do Robina robiłem nocleg na domku rodziców bo akurat na trasie a do Mrągowa, nie pamiętam, może też... Pewnie też. Skoro po 150 km w pt mogę przenocować i w sb rano ruszać dalej to spoko :D
CZYLI dałeś radę na strzała dojechać na RYNU (jak cwaniakuje) to teraz nie dasz do GDYNI ? AHA.
No wlasnie i tutaj sie roznimy troche w podejsciu. Bo bardzo chcialem motorem ale byla awaria gaznikow i musialem samochodem. I dojechalem. Po drodze byl mega wypadek na trasie i 4h spedzilem stojac w korku i nie zawrocilem tylko dojechalem zeby sie z kolegami spotkac. I jeszcze wracalem tego samego dnia, czyli 450km jednego dnia autem z 4-godzinnym staniem w korku. OMG jak ja to wytrzymalem;-)
Ty bys pewne zawrocil w ty mkorku i jeszcze musial gdzies sie przespac po drodze;-)
Ile razy ci proponowalem w zeszlym sezonie spotkanie wawa-3city w pol drogi? - nie bo za daleeeeko i wiejeeee:-). Choc dopiero teraz pojawil sie argument ze masz za maly motor:-D
Pomijasz pewne istotne aspekty sokolniku-wezowniku:-)
robin102
28-04-2022, 21:10
w jeden dzień Białystok - Gdynia
https://www.youtube.com/watch?v=Wb_KHwbF4zE&t=12s
Kurna olek widzę, że i ja się załapałem do tego filmu. Po kurtce i kasku poznaje :)
aż obejrzę jeszcze ze 3 razy :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Teraz ja chce mieć blisko, 3ci zlot musi być wygodny dla mnie, zasłużyłem, do tego okoliczności przyrody się zmieniły (2 dzieci małych) nie mogę jeździć daleko - to niebezpieczne :)
WIĘC PODSUMOWUJĄC
Wszystkie argumenty i znaki na niebie i ziemi mówią że zlot powinien być w Gdyni :D
To jest porządny argument nie do pobicia. Teraz tylko mus wymyślić jakiś argument, coś przedpłącić, nadpłacić, dopłacić :) aby Kolegom z południa Polski jednak nad Bałtyk chciało się dygnąć, bo Krzyśki dwa z Warszawy to idą na strzał jak dziki po autostradzie do Gdyni. Nawet na zlot na cały weekend z dwoma noclegami. Przed sezonem nie będzie drogo.
Jest nas tu 10-15 aktywnych, wierze w Was :)
.
zobaczycie, że Agrest przyjedzie skuterem swoim i wszystkich zakasuje na 102 !
sokolnik
28-04-2022, 21:28
10-15 jest...
Tu się ciężko we 3 spotkać na moto ;)
zobaczycie, że Agrest przyjedzie skuterem swoim i wszystkich zakasuje na 102 !
Nie wykluczam. Najwięcej zależy od terminu, bo u mnie dużo się na bieżąco dzieje i bardzo trudno mi coś planować. Czasem nawet na dwa dni naprzód...
krzysztofz24
28-04-2022, 22:14
10-15 jest...
Tu się ciężko we 3 spotkać na moto ;)
No bo ty nigdzie nie chcesz podjechać :-);-).
Jak tam, spotykamy się jakoś w maju/czerwcu w wpol drogi na trasie wawa-3city?
Taka rozgrzewka przed zlotem.
Czy coś ci będzie przeszkadzac:-D? Ja się dopasuje terminem.
Challenge accepted od chicken?;-)
sokolnik
28-04-2022, 22:43
W pół drogi to wypada Ostróda, ładnie, z jeziorkiem :D
krzysztofz24
28-04-2022, 22:50
W pół drogi to wypada Ostróda, ładnie, z jeziorkiem :D
Nie, nie, nie. Ty masz 163km a ja 220km. Sie naucz matematyki zeby polowe jako tako obliczyc:-);-).
Ale Olsztynek - tez ma jakos jeziorka w okolicy - jak najbardziej.
To jest idealny srodek trasy Gdynia-Wawa.
Obaj mamy po 192km:-) - sprawdzalem na mapach google.
Zebys sie tylko nie chcial wywinac:-).
sokolnik
28-04-2022, 22:55
200 km to bardzo dużo chłopie !
krzysztofz24
28-04-2022, 23:02
200 km to bardzo dużo chłopie !
To nie jest odpowiedz sokola wedrownego tylko kurczaka:-D;-)
A jestes przeciez sokolem.
Osiagasz w locie nurkowym ponad 300km/h czyli jestes...Hayabusa:-)
(taki japonski moto superszybki, majacy swoja nazwe od super szybkiego sokola wedrownego, osiagajacego wlasnie taka predkosc w locie nurkowym).
Zebys sie tylko nie chcial wywinac:-).
Kiedy to, jak sam pisałeś, to wonsz jest...;-)
krzysztofz24
28-04-2022, 23:10
Kiedy to, jak sam pisałeś, to wonsz jest...;-)
Wlasnie dlatego to podkreslam, bo wonsz to sie zawsze chce wywinac albo wyslizgnac:-)
200 km to bardzo dużo chłopie !
Oj chłopok, chłopok...
Ludki robią trasę Łódź - Hel rowerem na jedno podejście, a ty w pół drogi do Warszawy motorkiem nie podskoczysz? xD
https://youtu.be/uDq4uNs-Q80
Wlasnei dlatego to podkreslam, bo wonsz to sie zawsze chce wywinac albo wyslizgnac:-)
Natura wonsza taka, że wywyjaniu służy.
Kurka, ale bym chciał się zlecieć na zlocie...
krzysztofz24
28-04-2022, 23:15
Natura wonsza taka, że wywyjaniu służy.;-)
Kurka, ale bym chciał się zlecieć na zlocie...
O Kurde, jakbysmy mieli twojego hamerykanskiego trucka na zlocie, to bylby wypas:-)
A moto strategicznie na pace naszykowany do jazdy.
sokolnik
28-04-2022, 23:26
Oj chłopok, chłopok...
Ludki robią trasę Łódź - Hel rowerem na jedno podejście, a ty w pół drogi do Warszawy motorkiem nie podskoczysz? xD
https://youtu.be/uDq4uNs-Q80No fajnie ale 17h he
Ja bym chciał po 12h być w domu już wykąpany.
3 dojazd. 3 spotkanie. 4 powrót. 10h
9 wyjazd.
19 powrót.
Ale to mękaa
Krzyś przyjedź chociaż do Elbląga/Malborka i będzie spoko :)
No fajnie ale 17h he
Tak. Rowerem.
O Kurde, jakbysmy mieli twojego hamerykanskiego trucka na zlocie, to bylby wypas:-)
A moto strategicznie na pace naszykowany do jazdy.
Teraz czasy takie, że dla trucka ciężko miejsce na statku znaleźć, bo wszystko haubicami załadowane.
Ale mogę na miejscu jakiegoś Żuka wynająć, a motonga na skrzynię wrzucić. Prawie to samo, może być?
krzysztofz24
28-04-2022, 23:55
Teraz czasy takie, że dla trucka ciężko miejsce na statku znaleźć, bo wszystko haubicami załadowane.
Ale mogę na miejscu jakiegoś Żuka wynająć, a motonga na skrzynię wrzucić. Prawie to samo, może być?
Uff, Zuk czy jaki Lublin to sie na podworku na dzialce pod wawa zmiesci bez problemu. z Truckiem amerykanskim byloby juz trudniej;-)
Czyli moze byc:-).
- - - - kolejny post - - - - - -
No fajnie ale 17h he
Ja bym chciał po 12h być w domu już wykąpany.
3 dojazd. 3 spotkanie. 4 powrót. 10h
9 wyjazd.
19 powrót.
Ale to mękaa
Krzyś przyjedź chociaż do Elbląga/Malborka i będzie spoko :)
Moze do ciebie pod garaz jeszcze cwany wezu:-);-).
Polowa to polowa. I moze byc 12h nawet i tez bedzie fajnie.
W jeziorze sei wykapiesz i bedzie akurat, bedziesz mogl pozniej wrocic do domu bo juz ci kapanie odejdzie:-).
sokolnik
29-04-2022, 00:15
W jeziorze sei wykapiesz i bedzie akurat, bedziesz mogl pozniej wrocic do domu bo juz ci kapanie odejdzie:-).
jak w jeziorze? w kasku? na motorze? na trzeźwo? :D
po rotawirusie nie mam siły się tak męczyć jednego dnia...
OK możesz przyjechać pod garaż :D
krzysztofz24
29-04-2022, 00:24
Wez z jakims rotawirusem zoladkowym, ja mialem covida niedawno z goraczak 39-39,5 non stop przez kilka dni i zyje:-)
Nie bedziesz tu mieknal i robil z siebie kurczaka;-). Jestes sokolem i tego sie trzymaj.
jak w jeziorze? w kasku? na motorze? na trzeźwo? :D
Ja tam się nie znam, ale w kasku może być, choć niekoniecznie na trzeźwo.
Kurtka może zostać, ale moto połóż na brzegu w trzcinach...
sokolnik
29-04-2022, 00:33
Covid to pikuś przy 5 dniowym rotawirusie nie życzę nikomu ani ponownie przez to przechodzić. Potem dochodzić do siebie. Dziś jakoś się trzymam nie chce mi się spać, nie spałem jeszcze. Ale już leżę ha a tak to o 21.30 już mnie mulilo, jak nigdy.
Może jeszcze tydzień i będzie ok.
krzysztofz24
29-04-2022, 00:42
Covid to pikuś przy 5 dniowym rotawirusie nie życzę nikomu ani ponownie przez to przechodzić. Potem dochodzić do siebie. Dziś jakoś się trzymam nie chce mi się spać, nie spałem jeszcze. Ale już leżę ha a tak to o 21.30 już mnie mulilo, jak nigdy.
Może jeszcze tydzień i będzie ok.
Weeeez, ja bylem bardziej chory i ty bys tego nie przezyl:-)
Zreszta medycyna nie stwierdzila dlugofalowych i przewleklych nastepstw po jakiejs grypie zoladkowej.
Wpol dorgi, Olsztynek. Klamka zapadla. Albo wszyscy tu zobacza ze jestes kurczakiem a nie sokolem;-)
Ja tu bede tego pilnowal i zdawal relacje, sie nie wywiniesz i nie wyslizgasz;-) Ha.
krzysztofz24
29-04-2022, 18:18
Jakies plany majowkowe towarzystwo juz ma?
Ja bez wyjazdu kilkudniowego, ale poniedzialek bedzie moj:-)
Weekend niestety zajety przez uroczystosc rodzinna, ale poniedzialek nie odpuszcze...o ile nie bedzie sciany deszczu;-).
już mam tylko 1 maja ....... nie jeżdżę :(
krzysztofz24
29-04-2022, 19:56
już mam tylko 1 maja ....... nie jeżdżę :(
No to 1 mają możesz w niedzielę, albo sobotę. Albo 3 mają ewentualnie.
Kiedyś miałem pracę, że świątek, piątek i niedziela. Albo wybierac sobie czy wolne wigilia i święta czy sylwester i nowy rok.
Nigdy więcej:-).
Ale ty chyba na planach filmowych pracujesz, to majówkę chyba mają wolna.
Więc coś tam chyba dasz radę wygospodarowac na Moto, nawet jak część majówki na inne rzeczy zajęta.
no właśnie TYLKO 1 maja NIE jeżdżę ;) rodzinne obowiązki
Kolekcjoner
30-04-2022, 00:26
robiłem takie przejazdy ;), ale nie w jeden dzień, a TY w Ustrzykach mieszkasz ?
Ja też wiele rzeczy robiłem ;), przede wszystkim jak zdrowie było inne. Teraz już muszę się pilnować. A mieszkam w Poroninie.
krzysztofz24
30-04-2022, 00:49
no właśnie TYLKO 1 maja NIE jeżdżę ;) rodzinne obowiązki
Hahahahah. A ja pomylslalem ze tylko 1 maja masz wolne a reszte zajete praca czy cos. I chcialem cie pocieszyc:-)
A ty tu bedziesz non stop na moto zaiwanial.
Ladnie to tak oszukiwac kolegow z forum?;-)
Zdjecia poprosze pamietac wstawic jakies.
Ja też wiele rzeczy robiłem ;), przede wszystkim jak zdrowie było inne. Teraz już muszę się pilnować. A mieszkam w Poroninie.
czyli "okolice Zakopanego" ;) - będę w Pieninach i może wpadnę do Zakopca odwiedzić koleżankę, choć szczerze mówiąc to nie lubię Zakopanego :(, dlatego na kawę wpadam tam dość rzadko
- - - - kolejny post - - - - - -
Hahahahah. A ja pomylslalem ze tylko 1 maja masz wolne a reszte zajete praca czy cos. I chcialem cie pocieszyc:-)
A ty tu bedziesz non stop na moto zaiwanial.
Ladnie to tak oszukiwac kolegow z forum?;-)
Zdjecia poprosze pamietac wstawic jakies.
coś tam się "bujam", choć ten sezon malutko :(, jak do tej pory trzema ok 500 km wokół komina, dwa jeszcze nie odpalane, zaraz jadę po myszy i robaki :)
robin102
30-04-2022, 13:00
Krzysiek i Krzysiek wiem, że macie problemy z kręgosłupem i chyba w odcinku lędźwiowym jak większość z nas. Może ktoś jeszcze ?
Zapewne chodzicie do lekarzy, ale chciało by się też pojeździć, a motocykl kręgosłupowi nie służy :( Ja mam z kręgosłupem problem tylko od 50 lat czyli od dzieciństwa :) Przerobiłem zagadnienie gruntownie.
Na pewno macie świetnych lekarzy ALE ALE :) założę się, że żaden z nich nie zaproponował Wam sznurówki ortopedycznej na kręgosłup. Porozmawiajcie z doktorami, bo im czasem trzeba przypomnieć o tym i owym ;)
Sznurówka stabilizuje elegancko odcinek lędźwiowy, unieruchamia, odciąża. Używam od lat. Zainteresujcie się. Od serducha polecam, a parę stówek to nie majątek. Nawet te droższe są refundowane przez NFZ jeśli kupimy w sklepie medycznym. Ostatnia ta co mam kosztowała 299 zł , a miałem ich parę sztuk.
Oczywiście są bardziej usztywniające i mniej. Czym bardziej stabilizuje tym lepiej dla kręgosłupa tylko nam się trochę komfort pogarsza, wiec warto wybrać taką znośną do zniesienia przez kilka godzin.
Jest tego pierdylion rozwiązań i modeli, fota dla przykładu
Działa to też świetnie przy długich podróżach samochodem
(https://www.fotosik.pl/zdjecie/8901b7bc554c96b2)https://images89.fotosik.pl/589/1ee2c08711f51420.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/1ee2c08711f51420)
https://images89.fotosik.pl/589/8901b7bc554c96b2.jpg
na dłuższe wyjazdy ZAWSZE zakładałem pas neoprenowy, teraz mam pas usztywniający na stałe w spodniach turystycznych, ale gdy zakładam "normalne" to pas obowiązek i to już powyżej 80km
sokolnik
30-04-2022, 14:50
Ja bym pojeździł we wtorek ale nie mam aktualnego przeglądu więc sobie nie pojeżdżę he to we wtorek porobię coś innego, może kompa odkurzę :) a w środę rodzinne obowiązki a wieczorem o 18 zmiana opon na zimowe w Golfie :)
To przyjeżdża na zlot do Gdyni?
Robin i kto jeszcze?
Wy tu o kręgosłupach (jestem następny w klubie) a dziś prawie 300 km w Bieszczady i gęba się śmieje. Miałem pomysł by w Bezmiechowej zjeść obiad i plan zrealizowałem w 100%. Wincyj pogody, wincyj!!
Tapatalknięte
nie wstydźcie się, pochwalcie się, jakie macie "skutery" i tak wszystkich to czeka ;)
Kojocisko
30-04-2022, 20:55
Kilka myśli nieuczesanych...
Największą wadą ganiania po błocie jest potem doprowadzenie do stanu używalności motocykla i odzieży. Zaczynam rozumieć patent enduro - zbroja na ciało, a na wierzch luźne ciuchy, które jednym ruchem lądują w pralce. + plastikowe buty :-)
Wróciłem do opon szosowych (z przygodami, bo jeszcze nie dotarł przedni stojak do wymiany kół). Na drodze niesamowita różnica. Na swoich 50/50 zastanawiałem się czy nie mam walniętego łożyska czy w ogóle zawieszenia :-). Na trasie normalne opony rządzą. Ale w terenie bez opon 50/50 bym sobie nie poradził. BTW robin102- na szosowych oponach także 5krpm przy 140km/h.
Ciekawe jest porównanie Airoha Commandera z Schuberthem C4. Airoh jest zaskakująco cichy, wentylacja (na szczęce) jest dużo lepsza. Ale za to bardzo ściska policzki, C4 ma luz w przedniej części żuchwy. C4 lepiej wykonany, lepiej działają mechanizmy i jest wygodniejszy w eksploatacji. Ale Airoch robi robotę, tylko bym zrezygnował z zapięcia DD na rzecz zamknięcia zapadkowego.
Jestem zaskoczony, że handbary z poszerzeniami nie gwarantują komfortu termicznego dla rąk, którego się spodziewałem.
Bardzo fajnym patentem są podnóżki adventure (szerokie z ząbkowaniem, bez gumy). Idealnie trzymają podeszwę i dużo łatwiej trzymać prawidłową pozycję stopy na podnóżku - podeszwa trzyma jak zamurowana, a wibracje jakoś nie są odczuwalne.
Mój kręgosłup jest generalnie w dobrym stanie, co najwyżej czasem muszę machnąć kilka ćwiczeń luzujących L2. Na to żadne pasy/gorsety nie pomagają.
krzysztofz24 - jeździsz we wtorek?
- - - - kolejny post - - - - - -
Wideo z rajdu -)
https://youtu.be/JilZ_og_nQw
robin102
30-04-2022, 21:20
Wy tu o kręgosłupach (jestem następny w klubie) a dziś prawie 300 km w Bieszczady i gęba się śmieje...
Polatane :) ...... czerwoną Multistradą 950 metrów kwadratowych :D
jak pogoda się utrzyma do jutra to jutro oficjalne rozpoczęcie sezonu :) ....... w marcu, jeździłem w kwietniu poprzednie lata. Skandal aby pierwszy raz 1 maja :(
BTW @robin102 (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=5441)- na szosowych oponach także 5krpm przy 140km/h.
https://youtu.be/JilZ_og_nQw
Dzięki !
https://images90.fotosik.pl/588/e00b44a324baaad8.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/e00b44a324baaad8)
robin102
01-05-2022, 00:00
Kilka myśli nieuczesanych...
Największą wadą ganiania po błocie jest potem doprowadzenie do stanu używalności motocykla ..
Do mycia moto preparat MOTUL E2 polecam + woda z węża ogrodowego. E2 zawiera inhibitory korozji, więc jakieś tam zabezpieczenie woskowe zostawia, a te nowe Bemki od topienia we wodzie słodkiej rdzewieją w mig na spawach.
Ja też wiele rzeczy robiłem :wink:, przede wszystkim jak zdrowie było inne. Teraz już muszę się pilnować. A mieszkam w Poroninie.
Czyli według googla 400 km na zlot do Warszawy, czyli w 4,5 godziny wygodnym Banditem 1200 z palcem w uchu. Potem nocleg i następnego dnia 5 godzin na powrót.
Mój kręgosłup jest generalnie w dobrym stanie, .............
Czyli na zlot nikoniarzy przed Rumunią dasz Pan radę :)
Robin i kto jeszcze?
Wszyscy, wszyscy, bo i Bogdan ma ledwo 333 km na zlot nikoniarzy
nie wstydźcie się, pochwalcie się, jakie macie "skutery" i tak wszystkich to czeka ;)
Zasadniczo czuję się dotknięty....
patronat
01-05-2022, 11:12
Zapięcie DD jest jedynym właściwym i nie wyobrażam sobie innego. Podnóżki sprawdź czy nie są za ostre/tępe. To się normalnie pilnikiem ustawia. Tępe - będziesz miał poślizg, za ostre pójdzie Ci podeszwa w pizdu. Powinny być wkładki gumowe do normalnego obuwia.
Mycie- ja używam K2 Akra do silników. Pryskasz na moto, odczekujesz koło 3 minuty i karcher z średnim ciśnieniem. Na plastikach można maxa.
Bardzo ważne: karcher po lagach, tam gdzie był kontakt z piachem, błotem. Jeśli często używasz moto w terenie, powinienes się zaopatrzyć w pazur do usuwania syfu spod uszczelniaczy.
Ciuchy: w teren tylko techniczne, nigdy skóra. Buty się czyści karcherem, tak samo jak zbroje. Siatkowe po wyjęciu ochraniaczy do pralki. Kask to samo- skorupa pod wode wkładki do pralki.
Kojocisko
01-05-2022, 13:44
Ja to wszystko wiem.... ale żebym zaraz lubił ;-). Człowiek jak się nie szlaja po błocie, to robi 2kkm i co najwyżej trzeba kilka robali usunąć z kasku i szyby. A tu...
patronat
01-05-2022, 14:16
Moj rekord to 7 pełnych łopat błota po 2 godzinnej jeździe. Z małego motocykla, a większość i tak spadła w transporcie na przyczepie ������. Kumpla koedyś po zawodach na myjni samoobsługowej myłem z użyciem mikrogranulek, to się cieszył, że ciepła woda ������������������ Jak znajde zdjęcia to wrzucę .
krzysztofz24
01-05-2022, 18:07
(....)
krzysztofz24 - jeździsz we wtorek?
- - - - kolejny post - - - - - -
Wideo z rajdu -)
https://youtu.be/JilZ_og_nQw
Kojocisko
- sobota wesele
- dzisaj regeneracja
- jutro czyli poniedzialek to dzien moto, jazda, moze go umyje na dzialce (choc jakby czysty;-) ), moze zaloze te risery kierownicy
- wtorek grill u znajomych i juz sie nie wykrece.
Takze, jakby tylko poniedzialek dla moto dostepne.
Ale jakbys chcial cos tam zasugerowac i zadzialac i mial mozliwosc w poniedzialek akurat, to jak najbardziej:-)
Tylko bez jakichs tam szalenstw odleglosciowo/predkosciowych bo jutro chyba nadal bede objedzony troche po weselu;-)
Ale znam swietna traske, znaczy to jeden z moich stalych kominow do objezdzania, okolo 110km chyba. Startuje z Al.Prymasa Tysiaclecia (powiedzmy ze z tego zaglebia sklepow motocyklowych, bo za nimi sa tory a za torami sa garaze gdzie u brata ciotecznego trzymam moto). Masz tam dobry dojazd trasami szybkiego ruchu.
Babice Stare-Błonie-odbicie na Nowy Dwor Maz - w srodku tego odcinak okolo zjazd na bardzo urokliwa droge wsrod pol, lasow i wiosek. dobra jaksoc asfaltu a bardzo kreta ze normalnie rowerem by sie mozna nawet skladac - Czosnow na gdanskiej-Łomianki-Mosciska-Babice Stare (Kwirynow-dzialka).
I moglbys sobie umyc Be-emke tak tradycyjnie z wiaderka i szczotka i konewka. Moge ofc zaoferowac pomoc np w splukiwaniu konewka:-)
No a jak tam poniedzialek akurat masz zajety grillem czy innymi arakcjami majowkowymi to potraktujmy to jako luzny program zlotu pod wawa, glowna atrakcja przejazdzkowa:-D;-), lub spotkania na przyszlosc ewentualnego, jakbys ty i ja mial akurat wolne.
P.s Wrzuce mapke pogladowa od granic wawy
62224
- - - - kolejny post - - - - - -
Krzysiek i Krzysiek wiem, że macie problemy z kręgosłupem i chyba w odcinku lędźwiowym jak większość z nas.(...)
Dzieki, ale ja akurat w odcinku piersiowym, czyli jakby srodkowym. Ale nie wchodzac w szczegoly juz, to od tego moga byc dolegliwosci w srodkowym i ledzwiowym odcinku.
Taki pas neoprenowy, elastyczny w sumei nei glupia rzecz. zawsze cos by tam mogl dac do przodu.
Tu risery kierownicy zeby byla bardziej wyprostowana pozycja, tu pas...i cisne nad morze i z powrotem jednego dnia kolo 700km:-)
Echhhh, gdzie te czasy jak tylko sie przeciagnalem na plazy, posiedzialem godzinke parzac na morze, opedzlowalem rybke i nawrot na nodze i do domu.
To se ne vrati pane Havranek...choc naprawde bym tego chcial. Albo starczyl oby m iczesciow wrocic do tego nawet. Tylko musialbym byc muskularnym i wyrzezbionym szczupakiem z gorsetem stalowych miesni:-D;-)
Nie wiem czy az taki efekt osiagne, moze jednak zostawie lekka warstwe tluszczu zeby inni mi dobrego wygladu nie zazdroscili:p
- - - - kolejny post - - - - - -
(....)
Jestem zaskoczony, że handbary z poszerzeniami nie gwarantują komfortu termicznego dla rąk, którego się spodziewałem.
(....)
Handabary sa z motocykli off-roadowych, takie szosowe-terenowe nazwijmy je, tez przewaznie maja. Ale juz szosowe turystyki nie bardzo.
W kazdym razie rzecz powstala do ofroadu. (nie liczac jakichs dziwnych wynalazkow na szose typu handaro-mufki, rekawy itd)
Ogolnie to mozna by tak luzno przyjac ze handbary bardziej maja bardziej chronic od blota i wody zeby nam reki i koncowek kierownicy nie zachlapalo np blotem, bo mogloby by to wplynac na chwyt i wyczucie kierownicy troche;-)
Przed wiatrem tez pewnei troche chronia, tylko znowuz w off-roadzie to nie ma wielkich predkosci i tam wiatr niezbyt targa jezdzcem jak na szosie czasem.
A jak wezmiemy takie handbary na szose i lecimy caly czas 120-140km/h to teoretycznie powinny dzialac ale praktycznie to dzialaja, ale jakos.
Tak troche dywaguje;-).
Poejrzewam, ze jakbys je zgral z grzanymi manetkami jeszcze to juz wtedy bys mial maks mozliwej ochrony.
Kojocisko
01-05-2022, 19:18
no wcięło odpowiedź :-(
Nie uznaję moto bez grzanych manetek. Musiałem przez to kupić opcję z keylessem :-(.
A większość tej traski nieźle znam, zwłaszcza odcinek od Leszna.
Ze wzgędu na jutrzejsze zobowiązania rodzinne i treningowe - mnie zostaje wtorek, po porannych 3h w lesie z psem.
krzysztofz24
01-05-2022, 19:49
A większość tej traski nieźle znam, zwłaszcza odcinek od Leszna.
Nie wierzę;-).
Ten odcinek zaznaczony na czerwono, co się skręca na Sowia Wolę, to moja tajna trasa, która jeżdżę od czasów Jawy 350TS jeszcze:-).
robin102
01-05-2022, 21:00
U mnie dziś przygoda na pierwszym poważniejszym jeżdżeniu w tym roku przy pieknej pogodzie. W długim łuku przy większej prędkości osę mi zassało do kasku. Latała miedzy szybką a moimi oczami. Strachu się najadłem kurde w zakręcie. Żona mówi, że ona musiała w kasku mieszkać i się wybudziła. Nauczka na przyszłość to sprawdzać kask przed założeniem. ...było mokro na plecach :(
robin102
01-05-2022, 21:40
..Dzieki, ale ja akurat w odcinku piersiowym, czyli jakby srodkowym.
Dziś nie dziękuj. Po konsultacji z mądrym ortopedą podziękujesz. Ja po tą wiedzę musiałem z prowincji jechać do wielkiego świata i pieniądze duże za to płacić :) , a Ty masz za free :)
.
Żeby było jasne jak wcześniej napisałem. SZNURÓWKA ORTOPEDYCZNA to nie jest pas biodrowy, neoprenowy, pas nerkowy dla motocyklistów :) Tego się nie kupuje ot tak w sklepie motocyklowym, tylko w medycznym, zaopatrzenia medycznego, ortopedycznego po konsultacji z kumatym ortopedą, bardzo kumatym od kręgosłupów. Na receptę refundowaną przez NFZ
Drugie żeby było jasne, są sznurówki ortopedyczne na odcinek szyjny, odcinek piersiowy, na każdy jest dedykowana sznurówka ortopedyczna, wiec sie nie wymigasz ;) ;) ;)
Są sznurówki niskie, sznurówki wysokie, punktowe, Panie to jest mega wiedza, a pacjent taki jak Ty czy ja to mus mieć otwartą głowę niemal na wszystko co potencjalnie przynosi ulgę. Podstawa to nie wierzyć jednemu lekarzowi.
i starczy ode mnie, reszta w Twoich rękach.
krzysztofz24
02-05-2022, 21:41
Jak tam Pany jezdza? Pewnie jezdza a zdjec nie daja;-)
Z dzisiaj, relaksacyjna przejazdzka wokol jednego z moich kominow.
1. Po przejechaniu tego bardzo kretego OS co ostatnio na mapie wstawialem, kilka postow wstecz.
62250
2. Obiadek.
62251
3. Bialy motór z Kraju Kwitnacej Wisni na tle wlasne ikwitnacych wisni - przypadek , nie sadze;-). Jeszcze biale stokrotki sa.
62252
4. A tu z tulipanami w tle.
Ogolnie jak uchylic szybke kasku podczas jazdy, to w koncu czuc wiosne:-)
62253
Jazda raczej relaksacyjna, z leciutkim podciaganiem obrotow troche powyzej srednich czasami, luzne miato w majowke, trasa z tych wiejsko-lesno-lakowych i kawalek trasy gdanskiej. Wszystko jest na mapce co dalem pare postow wczesniej. I spalnie wyszlo 5.5l/100km:-). To rozumiem.
Tyle samo mialem jak wracalem z mazur po kupnie , czyli czyste spalanie w trasie. Ciekawe czy jeszcze trafi sie kiedys ciutke mniej czy to juz dony limit. znaczy nie daze do jak najmniejszego spalania:-) ale milo miec niski wynik przy okazji tankowanai na stacji;-).
A jeszcze to:
robin102
5 bieg.
100km/h - 3600 rpm
110km/h - 4100 rpm
120km/h - 4600 rpm
130km/h - 5100 rpm
140km/h - 5600 rpm.
Ale prawie na pewno skroce koncowe przelozenie (przednia zebatka jeden zabek mniej niz fabryka, teraz mam fabrycznie) przy wymiane lancucha i wtedy troche wiecej obrotow bedzie.
Zmienisz na FJR, to zapomnisz o zębatkach.:-)
krzysztofz24
02-05-2022, 22:18
Zmienisz na FJR, to zapomnisz o zębatkach.:-)
To juz locha:-), za ciezka, za wielka i za duzo plastiku.
Choc pozycje ma ultrawygodna.
Wal kardana mialem w Honda VF1100.
Ligo a co ty masz tam za sprzet, bo bardzo dawno pisales i chyba nawet zdjecie dawales. Ale zapomnialem.
Cos 650 pojemnosci, jakos chyba tez niedawno pisales...
Nieprawda, żadna locha. To jedyny, jak powiadają, duży motocykl, który można spokojnie używać na co dzień w mieście. Po zdjęciu kufrów oczywiście.
krzysztofz24
02-05-2022, 22:23
Nieprawda, żadna locha. To jedyny, jak powiadają, duży motocykl, który można spokojnie używać na co dzień w mieście. Po zdjęciu kufrów oczywiście.
Upasiona locha z metrami plastiku:-);-).
Przymierzalem sie i nawet kilka km sie przejechalem.
Ja to bym ja obral z owiewek i by wtedy bylo spoko;-)
No tak, obranie jest przydatne szczególnie wtedy, gdy jest deszcz i zimny wiatr. :roll:;-)
Ligo a co ty masz tam za sprzet, bo bardzo dawno pisales i chyba nawet zdjecie dawales. Ale zapomnialem.
Cos 650 pojemnosci, jakos chyba tez niedawno pisales...
Tak, leciwa Deauville'ka wałem pędzona. Jak jestem w kraju, to zmieniam płyny i służy jako pojazd codzienny.:-)
krzysztofz24
02-05-2022, 22:40
No tak, obranie jest przydatne szczególnie wtedy, gdy jest deszcz i zimny wiatr. :roll:;-)
No wtedy to sie zaluje obrania;-). Ale duzy silny naked z tego tez bylby fajna opcja.
Choc w sumie jest XJR1300:-)
Z FJR fajna jest geneza powstania, zapewne wiesz ale napisze. Najpierw byla Honda CBR1100 Blackbird jako lamacz rekordow predkosci, potem zdetronizowala ja Suzuki Hayabusa, oba te sprzety przescignal Kawasaki ZX12R.
A Yamaha nie miala pozeracza predkosci duzego i nowoczesnego (kiedys miala - FJ1100/1200). Wyscig o predksoc trwal coraz dluzej, juz nawet jakby deczko wyhamowal bo zaczely wychodzic wersje z licznikami na ktorych nie bylo 300km/h. Bo troche dyskusji bylo w prasie o psektakularnych wypadkach jak ktos koniecznei chcial przekroczyc 300km/h na licznik ui nagrac z tego fimik do netu. To japonscy producenci zanim by ich jakies regulacje prawne scignely, sami ustalili ze nie bedzie liczby 300 na cyferblacie a elektroniczny licznik pokaze max 299.
Ktos jeszcze odkryl ze te motocykle to w sumie moga byc szybkie sport-turystyki.
I w tym momencie Yamaha zaprezentowala FJR. Nie lamacz predkosci, tylko wlasnie luksusowy szybki pociag TGV - jak kiedys trafnie ktos napisal w jakims tescie.
Silnik Z XJR ale przerobiony i dolozone chlodzenie ciecza. I jak by tu nazwac to moto, no az sie prosi;-)
XJR + dawne FJ czyli mamy FJR:-)
Ligo co ty tam masz, bo ja zapomnialem i czemu to nie Harley i nie jezdzisz w klubie MC 1%, jako Trucker mialbys szacun na wejsciu:-P
Edyta: dobra juz doczytalem ze Honda Deauville, spoko turystyk. Fajnie ze ma silnik V2. bogdi64 tez ma taka.
Ale co on w kraju jest, w Polsce?
No to w Stanach nic nie masz. Moze by cos tam tez ogarnac...?
Edyta: dobra juz doczytalem ze Honda Deauville, spoko turystyk. Fajnie ze ma silnik V2. bogdi64 tez ma taka.
Ale co on w kraju jest, w Polsce?
No to w Stanach nic nie masz. Moze by cos tam tez ogarnac...?
Ądzia w Polsce, a tu mam dosyć jazdy na czymkolwiek. Myślę, że rozumiesz?;-)
H-D próbowałem, ale to nie moja bajka. Dobre na pustkowia i prerie w zachodnich stanach, na co dzień wolę coś lżejszego.
jako Trucker mialbys szacun na wejsciu:-P
Trochę piszemy, więc pewnie wiesz, gdzie mam wszystkie "szacuny"?:p
krzysztofz24
02-05-2022, 23:20
Ądzia w Polsce, a tu mam dosyć jazdy na czymkolwiek. Myślę, że rozumiesz?;-)
H-D próbowałem, ale to nie moja bajka. Dobre na pustkowia i prerie w zachodnich stanach, na co dzień wolę coś lżejszego.
I mniej trzęsącego.
No wiem o co chodzi, bo truckiem nawijasz spooooro kilometrow zapewne.
Ale zauwaz ze to najczesciej szybkimi, glownymi, trasami i higwayami. A taki zgrabny, fajny motor typu scrambler do powloczenia sie bocznymi, czasem szutrowymi drogami moglby byc fana opcja.
Z klasyki to wystarczy do Kawasaki W800 (chodzi mi jakos ostatnio po glowie;-) ), albo Triumph T100 i tylko oponki ciut mniej szosowe zalozyc. A ze wspolczesnosci to albo V-Strom 650 czy Honda Transalp ( to bylaby uterenowiona Deauville w sumie:-) ). i jest moto na boczne drozki, jakis szuter czy gruntowa droge i na ryby i na grzyby.
I do tanca i do rozanca;-)
Taki nazwijmy to wszedolaz relaksacyjny w wydaniu clasic lub wspolczesnym, jak tam kto woli.
No wiem o co chodzi, bo truckiem nawijasz spooooro kilometrow zapewne.
Ale zauwaz ze to najczesciej szybkimi, glownymi, trasami i higwayami. A taki zgrabny, fajny motor typu scrambler do powloczenia sie bocznymi, czasem szutrowymi drogami moglby byc fana opcja.
Nie bardzo...
Krzychu, tu naprawdę nie jest tak, jak w Europie i to wszystko wygląda inaczej.
Musiałbym długo tłumaczyć, dlaczego nie ma dróg gruntowych, a jeśli są, to prywatne i z całkowitym zakazem wjazdu, bo ktoś akurat może Cię zastrzelić, jeśli naruszysz jego własność.
To jest temat na zupełną inną historię, więc pogadajmy lepiej o motocyklach.:-)
krzysztofz24
03-05-2022, 00:56
Nie bardzo...
Krzychu, tu naprawdę nie jest tak, jak w Europie i to wszystko wygląda inaczej.
Ja bym chial kiedys Ameryki sprobowac, tylko nie wielkich miast a takiej np Montany...Europa pod pewnymi wzgledami mnie czasem lekko irytuje;-)
więc pogadajmy lepiej o motocyklach.:-)
No problemas amigo;-)
Ja bym chial kiedys Ameryki sprobowac, tylko nie wielkich miast a takiej np Montany...Europa pod pewnymi wzgledami mnie czasem lekko irytuje;-)
Wierz mi, że Ameryka irytuje jeszcze bardziej.
Jeśli chcesz spróbować, najpierw musisz się dostosować. Sorry...
Tu jest wszystko prywatne, nie ma, że na na kawałku polany możesz rozbić namiot, bo przyjdzie właściciel terenu ze strzelbą i musisz się gęsto tłumaczyć... Auto-stop jest w większości stanów nielegalny, a np. turystyka rowerowa z sakwami traktowana jest, jak włóczęgostwo i penalizowana. Oczywiście są miejsca kempingowe, gdzie można postawić kamper, czy rozbić namiot, ale to miejsca wyznaczone i niewiele tańsze od lokalnego motelu.
Tak, leciwa Deauville'ka wałem pędzona. chciałem kupić, ale po wielu oględzinach nie znalazłem, żadnej którą bym mógł bezstresowo wrócić do domu, dlatego padło na NC szukanej w różnych dziwnych miejscach, aby kupić koło domu :) i ta była jedyna, że nie bałem się wsiąść i pojechać, a Shadow kupiłem nie widząc jej :), te motocykle, które były kupowane z przypadku dość dobrze się spisywały, włącznie z kiedyś kupionym skuterem, o którym zapomniałem, że kupiłem
- mit "amerykańskiej" wolności krąży po Europie ;)
krzysztofz24
03-05-2022, 10:36
Tak, leciwa Deauville'ka wałem pędzona. chciałem kupić, ale po wielu oględzinach nie znalazłem, żadnej którą bym mógł bezstresowo wrócić do domu, dlatego padło na NC
Faktycznie, zem pokręcił trochę. Choć NC to jakby taki trochę duchowy następca Deauvill.
-
mit "amerykańskiej" wolności krąży po Europie ;)
Hmm, no jednak bym sie nie zgodził, że tylko mitycznosc;-). Tylko temat tak obszerny żeby wchłonął ten wątek a może i całe forum to już nie będę rozwijał.Choc ofc nie jest tak że jedno miejsce jest tylko "Be" a drugie to kraina mlekiem i miodem płynąca;-).
NC to bardzo uniwersalny pojazd, w wersji S najbliżej mu do starej CB500, czyli pojazd dla kurierów, a w wersji X najbliżej mu do trampka ostatniej wersji, używanej turystycznie
robin102
03-05-2022, 12:20
140km/h - 5600 rpm.
Ale prawie na pewno skroce koncowe przelozenie (przednia zebatka jeden zabek mniej niż fabryka, teraz mam fabrycznie) przy wymiane lancucha i wtedy troche wiecej obrotow bedzie.
Nie żebym się czepiał jak stary upierdliwy dziad, ale mnie zawiodło ;) To mój najulubieńszy japoński motocykl z tych dużych, a tu tak wysoko 5600 ob/min. Hmmmm jakoś dziwnie ustawiali te silniki. Kręci się Yamaha jak szalona na ostatnim biegu mimo większej pojemności niż mój. Ona tu powinna max 5000 obr/min
Ciekawi jakie ma przełożenie na 5 biegu, trzeb aby to zestawić z 6 biegiem w moim. Zmienić zębatkę aby się silnik wolniej kręcił przy 140 km/h miało by to sens.
- - - - kolejny post - - - - - -
NC to bardzo uniwersalny pojazd, w wersji S najbliżej mu do starej CB500, czyli pojazd dla kurierów, a w wersji X najbliżej mu do trampka ostatniej wersji, używanej turystycznie
Tak się ostatni bardzo przyglądam tej NC 750 zwłaszcza w wersji z tym mądrym dwusprzęgłowym automatem. W Hiszpanii jak widziałem parę sztuk to jeżdżą na tej Hondzie bardzo dojrzali panowie :)
Przysiadłem się do jednej taki nówki sztuki na parkingu, spory i dość wysoki motocykl, ale chyba kanapa nie należy do najwygodniejszych na dłuższą trasę 200 km ;)
- - - - kolejny post - - - - - -
I spalnie wyszlo 5.5l/100km:-). To rozumiem.
Rewelacyjny wynik. Tylko dlaczemu ludzie narzekają , że to smok na paliwo, gdyby nie to to całkiem dobry motur by był. Tak gadają :)
To rozumiem czemu nie chcesz na Hel jechać :)
.
może jakoś powoli jechałeś na 6 biegu ;) ;) ;)
ale chyba kanapa nie należy do najwygodniejszych na dłuższą trasę 200 km 200 km to nie trasa, tylko spacerek, mam dołożony żel i nie widzę problemów przy 500, w tym sezonie założyłem dodatkowo siatkę na fotel, ale jeszcze nie testowane przy dłuższych przejazdach, najnowsza 750x jest troszkę niższa od mojej
5,5 na tak duży silnik to bardzo przyzwoity wynik, zobaczymy jak się "rozjeździsz" ;), mój skuter i NC są rekordzistami oszczędności ;)
krzysztofz24
03-05-2022, 13:51
robin102 to ty masz nisko obroty, bo ustawili u ciebie 6 jako lekki nadbieg prawdopodobnie.
Jak 5600 wysoko jak czerwone pole dopiero przy 9500. Zauważ że masz chyba czerwone pole przy 8500
Kawasaki na skróconym przozeniu na łańcuchu mial 6000 przy 140 a czerwone pole przy 10500.
Co ty chcesz z Moto robić diesla:-);-).
Przypomnij sobie jakie miałeś obroty w 600-ce Suzuki którą miał czerwone chyba przy 14 tys dopiero;-).
P.s Porobiłem sobie screeny z service i owner manuali z przełożeniami skrzyni, przełożeniem wstępnym i końcowym.
Wstępne wal-sprzeglo
Końcowe-lancuch.
XJR, ZRX, i twój.
Wieczorem wrzucę jak będę w domu żebyś miał rozkmine;-).
Choć już teraz zauważ że wzdłużnie ustawiony wał silnika boksera nie ma przełożenie wstępnego:-).
Znaczy ma 1:1 jakby, bo sprzęgło jest bezpośrednio na wale.
Więc to trochę inaczej będzie się liczyć przełożenia skrzyni biegów niż w motocyklowych silnikach z wałem ustawionym poprzecznie.
robin102
03-05-2022, 14:20
Przypomnij sobie jakie miałeś obroty w 600-ce Suzuki którą miał czerwone chyba przy 14 tys dopiero;-).
W Suzuki miałem 8000 obr/min przy 140 km/h :D i to był też jeden z powodów sprzedaży jego tego Suzuka. Zafiksowałem się na temat tych obrotów przy 140 :D drążę i tropie zagadnienie :D
Odszukaj jakie tam przełożenie w Yamasze na 5 biegu. Mojego dane to jest na tej stronce co podlinkowałem z danymi wielu motocykli. W praktyce czy jadę na 5 czy na 6 to moto jeździ jakby tak samo :) W sumie mogło by nie być 5 biegu co nawet rozumiem, że zawsze szukasz 5 biegowych motocykli.
Przy 140 km/h obrotomierz pokazuje 4750 obr/min. Do diesla mego daleko, bo ten pokazuje 2750 obr/min przy 140 na 5 biegu . Za te niskie leniwe obroty kocham turbodiesle.
krzysztofz24
03-05-2022, 14:47
Spokojnie Robin, przygotowałem sie. Mam instrukcje, serwisowki do Kawy i Yamahy, nawet sobie ściągnąłem i porobiłem screeny z twojego Moto:-).
Tylko wrzucę wieczorem, bo teraz poza domem i z telefonu pisze.
NC przy 190 ma 6 tyś :) - czyż by tego Ci potrzeba ?
Na 6. CB-1 Type II 9100. :wink:
https://www.youtube.com/watch?v=mdGXxhhXhwY
robin102
03-05-2022, 17:15
NC przy 190 ma 6 tyś :smile: - czyż by tego Ci potrzeba ?
A proszę zerknij zerknij w trasie najbliższej jak to jest przy 140 km/h. Kto wie nigdy nie mów nigdy :) Jeśli będzie poniżej 4500 obr to już kocham tą Hondę :)
Spokojnie Robin, przygotowałem sie. Mam instrukcje, serwisowki do Kawy i Yamahy, nawet sobie ściągnąłem i porobiłem screeny z twojego Moto:-).
Tylko wrzucę wieczorem, bo teraz poza domem i z telefonu pisze.
Instrukcja papierowa pokazuje 0,848 na ostatnim biegu
https://images92.fotosik.pl/590/de5b03089e8b1967.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/de5b03089e8b1967)
https://www.youtube.com/watch?v=QXl__szVUYw&ab_channel=HenriqueVilanova
krzysztofz24
03-05-2022, 17:34
Ale Robin co z tego że masz 0.848 , jak to tylko jedna z 3 składowych, które mogą być różne.
Jeszcze ma znaczenie przełożenie wstępne silnik-skrzynia i końcowe, u ciebie tylny most;-), u mnie łańcuch.
Twój tylny most ma o wiele krótsze przełożenie niż przeciętnie w Japończyku na łańcuchu.
Ma znacząco krótsze niż XJR i ZRX i ogromną większość Japończyków.
Widocznie tak się robi boksery...
Spokojnie mam pełno danych i już nawet sobie trochę procentowo wyliczalem. Ale jeszcze nie wróciłem.
Ogólnie twoje 0.848 na ostatnim biegu to nie to samo co jakbym ja miał w XJR 0.848 (a mam 1.115). Bo jeszcze do tego dochodzi przełożenie wstępne i końcowe.
robin102
03-05-2022, 17:45
https://www.youtube.com/watch?v=QXl__szVUYw&ab_channel=HenriqueVilanova
Panie to mi się bardzo, bardzo podobać. Z paru tych filmików widać, że przy tych 140 km/h to właśnie tak coś pod 4500 obr/min kręcone jest. No i wiadomo dlaczemu ten samochód ;) nie spala prawie benzyny.
Na marginesie prawie pod dwie paki zegarowe na takim motocyklu który w moc nie obdarzony jakoś specjalnie na papierze w jeździe robi wrażenie. Cyferki cyferkami, a jazda jazdą :)
Na 6. CB-1 Type II 9100. :wink:
https://www.youtube.com/watch?v=mdGXxhhXhwY
Fajne zestawienie. Dzięki Ziom
\
Twój tylny most ma o wiele krótsze przełożenie niż przeciętnie w Japończyku na łańcuchu.
\ Przekładnia kątowa to niestety nie same zalety. Zwłaszcza ta w niemickim wykonaniu :D
W każdym wykonaniu jest dużym punktem strat mocy. Znacznie większym niż napęd łańcuchem. Ci co się bawili w głębsze analizy to tam potrafi zostać 2-4 KM na napędzie wałem, podobno :(
Kolekcjoner
03-05-2022, 20:50
czyli "okolice Zakopanego" ;) - będę w Pieninach i może wpadnę do Zakopca odwiedzić koleżankę, choć szczerze mówiąc to nie lubię Zakopanego :(, dlatego na kawę wpadam tam dość rzadko
Jak coś to zapraszam :).
Czyli według googla 400 km na zlot do Warszawy, czyli w 4,5 godziny wygodnym Banditem 1200 z palcem w uchu. Potem nocleg i następnego dnia 5 godzin na powrót.
Do rozważenia, jeszcze druga kluczowa kwestia to termin ;)....
Dziś nie dziękuj. Po konsultacji z mądrym ortopedą podziękujesz. Ja po tą wiedzę musiałem z prowincji jechać do wielkiego świata i pieniądze duże za to płacić :) , a Ty masz za free :)
.
Żeby było jasne jak wcześniej napisałem. SZNURÓWKA ORTOPEDYCZNA to nie jest pas biodrowy, neoprenowy, pas nerkowy dla motocyklistów :) Tego się nie kupuje ot tak w sklepie motocyklowym, tylko w medycznym, zaopatrzenia medycznego, ortopedycznego po konsultacji z kumatym ortopedą, bardzo kumatym od kręgosłupów. Na receptę refundowaną przez NFZ
Drugie żeby było jasne, są sznurówki ortopedyczne na odcinek szyjny, odcinek piersiowy, na każdy jest dedykowana sznurówka ortopedyczna, wiec sie nie wymigasz ;) ;) ;)
Są sznurówki niskie, sznurówki wysokie, punktowe, Panie to jest mega wiedza, a pacjent taki jak Ty czy ja to mus mieć otwartą głowę niemal na wszystko co potencjalnie przynosi ulgę. Podstawa to nie wierzyć jednemu lekarzowi.
i starczy ode mnie, reszta w Twoich rękach.
Ja bym był bardzo ostrożny...
... znajomy dzięki takim "radom" musiał mieć drugą operację kręgosłupa.
krzysztofz24
03-05-2022, 21:23
Nosz kur#$%*&#$* napisalem taki dlugi post o tych przelozeniach ze screenami i go wcielo. Az musze zapalic i odpoczac zanim to zaczne drugi raz:-)
Nosz kur#$%*&#$* napisalem taki dlugi post o tych przelozeniach ze screenami i go wcielo. Az musze zapalic i odpoczac zanim to zaczne drugi raz:-)
po co :) - każdy silnik jest projektowany pod inny zakres obrotów, już sama charakterystyka (kwadrat, długo czy krótko skokowy), osiągana moc przy różnych obrotach, specyfika pojazdu itd, pod to jest projektowana skrzynia i przełożenie, więc analiza obrotów przy danej prędkości nie mówi nic :( w różnych pojazdach przy różnych pojemnościach i rozwiązaniach
robin102
03-05-2022, 22:00
Ja bym był bardzo ostrożny...
... znajomy dzięki takim "radom" musiał mieć drugą operację kręgosłupa.
Ja też :) dlatego i dlatemu wyżej napisałem, że po konsultacji z kumatym lekarzem ortopedą :)
.
Swoją drogą w tematach kręgosłupowych za bardzo wierzący ludzie jesteśmy. Za bardzo wierzymy w różnej maści kręgarzy ustawiaczy, nastawiaczy i po tych bankowo operacja , kwestia czy szybko czy mniej szybko.
Druga wiara złudna, że bez odciążenia kręgosłupa czyli bez schudnięcia można cokolwiek kręgosłupowi pomóc. Nie można :(
Dobry, uczciwy lekarz od tego zacznie i nie ma zmiłuj się.
po co :smile: - każdy silnik jest projektowany pod inny zakres obrotów, już sama charakterystyka (kwadrat, długo czy krótko skokowy), osiągana moc przy różnych obrotach, specyfika pojazdu itd, pod to jest projektowana skrzynia i przełożenie, więc analiza obrotów przy danej prędkości nie mówi nic :sad: w różnych pojazdach przy różnych pojemnościach i rozwiązaniach
Niestety jakoś tak to jest, że te obroty silnika przekładają się na subiektywne odczucia komfortu podróży, więc trochę jest sens szukać, wybierać coś co by mniej niż więcej huczało i wibrowało.
to chyba pozostaje Ci tylko TO
https://www.youtube.com/shorts/q18R4b5lA-Y?&ab_channel=FootballTime
a to już pełnia zadowolenia
https://www.youtube.com/watch?v=b4UsIn5QLxk&ab_channel=snuskebasse100
krzysztofz24
03-05-2022, 22:27
robin102 a wiec;-)...drugi raz to pisze, mam nadziej ze nie zniknie:-)
Samo przelozenia poszczegolnych biegow to za malo do pelnego obrazu i rozkmin jakie tam beda obroty silnika na poszczegolnych biegach przy poszczegolnych predkosciach.
Potrzebne sa 3 skladowe.
1. Przelozenie wstepne/glowne (primary). R1, R2, R3, R4, V2, V4 czyli silniki z poprzecznie ustawionym walem je maja.
A Bokser z wzdluznei ulozonym...tez je ma:-). Juz nie chcialo mi sie szukac do twojego BMW serwisowki (service manual) zeby zobaczyc jak ot jest skonstruowane, zadwolilem sie instrukcja (owners manual). Takze brakuje ilosci zebow, ale jest podane same przlozenie. Pozostawiam tobie wygrzebanei serwisowki do twojego moto;-)
2. Przelozenie koncowe czyli lancuch, wal kardana pasek.
3. Przelozenia w skrzyni biegow.
I jak to wszystko razem zgramy to dopiero mozemy sobie tak ogolnie pogdybac jakie tam obroty beda przy roznych predkosciach i biegach. Twoje rozkminy komplkuje dodatkow fakt ze zestawiasz silniki z poprzecznei ustawionym walem do tych z wzdluznie. A cos jest na rzeczy z bokserami czy Moto Guzzi, a ja kjeszcze dac tylny most zamiast lancucha to juz wogole inne zalozenia/przelozenia musza brac konstruktorzy.
Przelzenie wstepne i koncowe zaznaczylem plusikami, zeby od razu bylo widac.
Kawasaki ZRX 1200R service manual
62329
Yamaha XJR 1300 service manual. Troche kulawe automatyczne tlumaczenie ale wiadomo o co chodzi.
62330
BMW R1200R 2011-2012 owners manual, ale dane sa te same. Brakuej ilosci zebow, no ale i tak najbardziej nas interesuje same przlozenie. Zlosliwie na 2 stronach bylo:-)
62331
62332
To podsumujmy (przelozenie w domysle):
Kawasaki.......................................... .................................................. ..........Yamaha.................................. .........................................BMW
- WSTEPNE........1.637 (95/58 )................................................. ......................1.750 (98/56)............................................... ....................1.737
- KONCOWE........2.470 (42/17)............................................... ........................2.235 (38/17)............................................... ....................2.75!!!
Musi byc z tym ikropkami bo inaczej sie rozjezdza, bo forum nie ogarnia ta zaawansowanych sztuczek pseudo excelowych i wordowych jak niby tabelka;-)
I teraz Roin zauwaz, ze wstepne przlozenie to masz jakby wpol drogi miedzy Kawasaki a Yamaha, biegi masz najdluzsze ale juz koncowe przlozenie masz najkrotsze i to ze spora roznica.
Moze tak sie robi przy walach kardana? Wiem ze w Honda VF1100 z walem tez mailem dlugie biegi w skrzyni.
To mozna sobie fajnie przliczac, procentowo, zestawiac przlozenie wstepne z koncowym. Wstepne z koncowym i z poszczegolnymi biegami np.
Ja np wyliczylem sobie o ile skroce sobie przelozenie koncowe w XJR i jak to teoretycznei przelozy sie na obroty i mysle ze praktyka to potwierdzi.
5 najwyzszy bieg mam 3600rpm przy 100km/h
Koncowe przlozenie na lancuchu to 2,235 (38/17). 38:17=2.235
To wezmy teraz przednia zebatke 16 zebow. 38:16=2.375 - krotsze przlozenie.
Roznica procentowa miedzy 2.235 a 2.375 to 6.3% o tyle sobie skroce koncowe przlozenie.
No to bierzemy sobie 3600rpm ktore mam na najwyzszym 5 biegu przy 100km/h i mamy 3600rpm+6.3%=3826rpm. I takei cos mi pasuje. (Dodaje obrotow, bo skracam przelozenie).
W Kawasaki bylo 4000/4100 (nie pamietam juz dokladnie) a w XJR odczuwam ochote deczko skrocic jej przelozenia.
Milych rozkmin i obliczen:-);-)
P.s
XJR ma czerwone pole 9500. ZRX 10500, XJR jakby elastyczniejszy z dolu ale ZRX jakby bardzie jochoczo wchodzil na obroty. To bardzo podobnei jezdzace moto, jakby Yamaha ciut bardzie jalastyczna a Kawasaki ciut bardziej na obroty wchodzil. Widocznei te 1000 jakas tam roznice robilo.
A zauwaz ze Yamaha ma same biegi jakby krotsze deczko niz Kawasaki. No ale nie liczylem proporcji, stosunkow i procentow miedzy przlozeniem wstepnym, koncowym a skrzynia.
Ale suma sumarum to Kawasaki mial w moim odczuciu jakby "calosciowo krotsze przlozenia", troszke.
Tak mysle ze twoj bokser "calosciowo" mialby najdluzsze przelozenia, jakby to wszystko dokladnie policzyc. Sugeruja to tez max rpm silnika, a podobne osiagi przeciez calej trojki moto.
patronat
04-05-2022, 09:24
Jako, że mnie wcale nie interesują obroty, ani prędkości przy nich ( sam sobie to reguluje doborem zębatek), a na zloty nie jeżdzę z założenia, wrzucę dla podtrzymania tematu motocyklowego zagadkę. Gdzie to jest?
PS dzień flagi w końcu
62350
62351
polecam, fenomenalny widok na okolicę
Hałda Rymer?
- - - - kolejny post - - - - - -
Jednak w Czerwionce.
krzysztofz24
04-05-2022, 11:41
Jako, że mnie wcale nie interesują (...) wrzucę dla podtrzymania tematu motocyklowego zagadkę(...)
Ale nie było żadnego odejścia od tematu motocyklowego
Wręcz scislo-motocyklowa rozmowa:-)
patronat
04-05-2022, 12:33
Hałda Rymer?
- - - - kolejny post - - - - - -
Jednak w Czerwionce.
Wygrałeś piwo :) albo dwugodzinną jazde na enduro :)
https://www.youtube.com/watch?v=cdAjUrkRFjQ&t=893s 8-)
robin102
04-05-2022, 15:44
https://www.youtube.com/watch?v=cdAjUrkRFjQ&t=893s 8-)
Fajnie gościu śledzikuje w mowie :)
.
Bardzo fajny filmik pokazujący co dla dzisiejszego motocyklisty jest ważne przy zmianach motocykli na nowszy :) Perspektywa dzisiejszego motocyklisty jest jednak trochę inna :)
- - - - kolejny post - - - - - -
(Dodaje obrotow, bo skracam przelozenie).
. Będzie bardziej huczało :) ... a weź Pan
krzysztofz24
04-05-2022, 17:58
Będzie bardziej huczało :) ... a weź Pan
Ale lepiej rwało do przodu:-). W sumie fajniejszy jest ciąg niż v max.
Nic nie będzie huczało, to fabryczny wydech. Po kompletnym układzie Yoshimury z Kawasaki, któremu wydechowi trochę wybylo przegródek z środka przez nascie lat.
To Yamaha ma wydech niesłyszalny praktycznie. Czasem jak stoję na światłach i samochody szumią, przejeżdżając obok.
To nie słyszę swojego Moto wcale:-).
Mógłby trochę sobie tam powarczec;-).
Tylko że aż tak mi tego nie brakuje, żeby wydawać hajs na to.
Bo tak.
Najpierw jest chińszczyzna za 200-250zl . Podróbki Akrapovica.
Potem już z normalnych tłumików jest polski bodajże Dominator za 600-700zl.
Dosyć mają bogatą ofertę nawet, można mieć kilka DB-killerow do tłumika.
Potem jest Leo Vince za 1500zl około.
No i następuje gwałtowny skok na okolo 2500zl i więcej, za np taką Yoshimure czy inne uznane marki.
A to ceny za tłumiki same. A jakby ktoś chciał cały układ wydechowy...to szkoda pisać ceny;-).
Potem jest Leo Vince za 1500zl około.
No i następuje gwałtowny skok na okolo 2500zl i więcej, za np taką Yoshimure czy inne uznane marki.
A to ceny za tłumiki same. A jakby ktoś chciał cały układ wydechowy...to szkoda pisać ceny;-).
to Leo Vince - to nie uznana marka :( ?
krzysztofz24
04-05-2022, 19:18
to Leo Vince - to nie uznana marka :( ?
Też uznana. Ale najtańsza z tych normalnych i znanych. Ze sporą różnica cenowa koło 1000zl.
Dlatego ja wyszczególnilem oddzielnie. Dlatego jest tez dosyć popularna.
Ostatnio się orientowałem w tłumikach właśnie.
Czyli jest Leo Vince za około 1500zl i potem od razu wskakuje cena na przynajmniej 2500 za inne znane marki.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.