Zobacz pełną wersję : GSM, wybór telefonu, smartfonu, porady itp.
Sapphiron
29-09-2012, 14:58
a ten dalej swoje...
A ACE nie dostanie JB ;) niestety ;)
a ten dalej swoje...
A ACE nie dostanie JB ;) niestety ;)
Ace pewnie nie, ja mowie o Ace 2.
I tu jest pies pogrzebany - prawie.
stoję w przekonaniu popartym doświadczeniem, że pomimo całej zachęcającej atrakcyjności GUI Androida, szczególnie nowszych wydań, to jako typowy koń roboczy w porównaniu do IOS, jest cały czas prawie funkcjonalnym smartfonem. [ciach] .
Przede wszystkim Android to nie smartfon. :P To system dla smartfonów. :)
Czyli twierdzisz, że Android nie jest w pełni funkcjonalnym systemem, bo ustępuję iOS 5-10% mniejszą płynnością (mówię tu o najnowszym wydaniu na topowych smartfonach)?
Android nadrabia ten kilka procent możliwością całkowitej personalizacji telefonu! Co mi po płynności, kiedy na jednym ekranie iPhone mogę mieć maksymalnie 20 aplikacji, a mam zainstalowane 100 kilka, i żeby dojść do tej którą aktualnie chcę śmigam sobie po ekranie. W Androidzie tez tak mogę. Ale mogę sobie też ustawić 3 pulpity na każdym Widgeta z najważniejszym informacjami dla mnie (kalendarz, notatki, email, itd. ) i śmigam palcem tylko prawo i wiem wszystko co potrzebuje. I koniec końców wychodzi na to samo.
I z czystej ciekawości i bez złośliwości co jest koszmarnego w menu Androida z Twojego punktu widzenie?
I tak nie ma to ja BB :) iSzajsa nie trawie bo to taka trendy zabawka utrudniajaca czlowiekowi zrobie najprostszych rzeczy. Szczegolnie po podlaczeniu do kompa w duecie z iTunes :). Andek mnie nie przekonuje bo jak czytam o tym co dziala a co nie dziala, jaka kto ma wersje albo jakiej nie ma i o tysiacu rzeczy ktore trzeba zrobic żeby dostosowac go do swoich potrzeb...to mi sie odechciewa takiego telefonu. Dlatego zdecydowanie preferuje BB. Jedynym mankamentem jest mniejsza liczba aplikacji i fakt ze niektore firmy traktuja BB po macoszemu. Taki Alior Sync na przyklad appki na BB nie planuje. Ale funkcjonalnosc przez stronke mobilna jest wystarczajaca wiec tu też dramatu nie ma. Mam nadzieje ze wraz z BB10 ulegnie to drastycznej poprawie. Takze ja sobie spokojnie poczekam na BB nastepnej generacji ale koniecznie z fizyczna klawiatura.
Suma sumarum, te wszystkie przepychanki o najlepszy system sprowadzają się mniej więcej do (pewnie już było):
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s3-ec.buzzfed.com/static/imagebuzz/terminal01/2010/11/4/17/the-views-of-different-smartphone-users-22192-1288907705-8.jpg)
a ten dalej swoje...
Ktoś się miał nie odzywać czy jakoś tak to szło...
Czyli twierdzisz, że Android nie jest w pełni funkcjonalnym systemem, bo ustępuję iOS 5-10% mniejszą płynnością (mówię tu o najnowszym wydaniu na topowych smartfonach)?
Ustępuje na wielu polach a płynność działania interfejsu jest jedną z najłatwiej zauważalnych. Nie ma telefonu z Androidem który by nie miał takiej przypadłości. Łącznie z HTC One X, SGS II/III. Mnie osobiście płynność obsługi cieszy i przeszkadza jak jej nie ma. To wszak dotykowy interfejs i człowiekokompatybilność powinna być na najwyższym poziomie.
Android nadrabia ten kilka procent możliwością całkowitej personalizacji telefonu!
O tym właśnie myślałem pisząc o atrakcyjności. Personalizacja wyglądu to detal, no chyba, że w domyślnych ustawieniach jest nieużywalny, co mnie zresztą nie dziwi w Androidzie. Tyle że wówczas to nie zaleta a łatanie wad. Były w historii telefony, które w ogóle nie miały możliwości personalizowania menu a nie przeszkadzało im zdobywać uznania.
Co mi po płynności, kiedy na jednym ekranie iPhone mogę mieć maksymalnie 20 aplikacji
Czy ktoś zabrania katalogować, personalizować, wpinać w widgety?
I z czystej ciekawości i bez złośliwości co jest koszmarnego w menu Androida z Twojego punktu widzenie?
To że jest koszmarne właśnie. Dziesiątki ikonek, każda wywołuje wielkie okna dialogowe z masą opcji. Nie dość, że jest bardzo rozbudowane i na dodatek nie jest jedno. Nigdy nie potrafię określić w którym z menu jest szukana opcja. Jobs swego czasu, akurat w kontekście Ipoda chyba, zarządził taką obsługę, że do każdej funkcjonalności można się dostać w bodajże 2 czy 3 kliknięcia. Tą filozofię widać bardzo mocno w IP. Wszędzie blisko, wszystko robi się łatwo albo robi się samo. Do tego poziomu Androidowi jest bardzo, bardzo daleko.
Sapphiron
29-09-2012, 15:51
I oczywiście SAM testowałeś te wszystkie telefony które wymieniasz?
I oczywiście SAM testowałeś te wszystkie telefony które wymieniasz?
Oczywiście. I nawet je miałem i poważnie się zastanawiałem nad okresową kwarantanną od IP. Ale mi szybko przeszło. Wielkie ekrany i wodotryski to nie wszystko.
Sapphiron
29-09-2012, 15:56
No nic, mi pozostaje tylko zostać przy przekonaniu że dostajesz kasę za ten monotonny marketing szeptany...
No nic, mi pozostaje tylko zostać przy przekonaniu że dostajesz kasę za ten monotonny marketing szeptany...
Niestety ale nie. Jest jednak proste wytłumaczenie. Zgodnie z nickiem, mam zero-jedynkowe poglądy. ;)
Sapphiron
29-09-2012, 16:03
dobrze że nie masz jednak nicka mastiff bo tutaj też by było baaaardzo proste wytłumaczenie ;)
I tu jest różnica, w iPhonie masz domyślą listę aplikacji. Może i jest płynna, ale nic z tym nie zrobisz. Tobie to pasuje, super! Ale w SGS III ja decyduję, czy na ekranie głównym mam wszystkie ważne dla mnie informacje czy np. chce machać w poszukiwaniu aplikacji pogodowej przez całe menu.
Hehe dobre......
Przytrzymujesz palec dotkniety do ekranu i kiedy ikony zaczna sie poruszac wywalasz co chcesz na inne ekrany, wtedy aplikacje pogodowa wrzucasz na pierwszy i wuuuuala.
Pewnie to wiedziales, ale co tam;)
"Mimo nie najlepszych na rynku specyfikacji technicznych iPhone 5 działa niezwykle szybko i sprawnie, choć w żadnej mierze nie możemy tu mówić o tym, żeby działał szybciej chociażby od Samsunga Galaxy S III. Już to wcześniej pisałem, ale powtórzę w tym miejscu – wydaje się, że w rozwoju urządzeń mobilnych doszliśmy do momentu, w którym prędkość działania urządzenia nie stanowi o żadnej przewadze konkurencyjnej. Wszystkie bowiem topowe urządzenia działają w podobny sposób, bliski o ile nie równy szybkości działania topowych komputerów PC. iPhone 5 jest szybki, sprawny i działa bez opóźnień – dokładnie tak, jak oczekujemy od urządzenia tej klasy." Spiders Web
Ryncami i nogami sie podpisze.....dlatego pisze o tym, ze smieszy mnie jazda po ajfonie.....
Tak na serio to sami sie nakrecacie a sapphiron (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=25663) stales sie najwiekszym specjalista od androida widze, nawet taki tuning zrobiles, ze telefon dziala jak na iOSie, choc wszyscy inni widza inaczej.......moj pierwszy iPhone iP3G zamulal na maksa i przez pierwsze dni jego posiadania tez bym sie dal pokroic, ze niby dziala plynnie:D
Sapphiron
29-09-2012, 16:08
Greguś, gdzie ja napisałem że Neoś chodzi na iOS?
Strzelasz na oślep niestety i co gorsza ślepakami. Ale to podobno da się leczyć ;)
Celeborn
29-09-2012, 16:11
I tu jest pies pogrzebany - prawie.
Cały ten Android jest prawie jak IOS. Fakt, że każdy jest skrzywiony w swoją stronę, ja też. W tym skrzywieniu, dopóki sytuacja nie zmieni się diametralnie, stoję w przekonaniu popartym doświadczeniem, że pomimo całej zachęcającej atrakcyjności GUI Androida, szczególnie nowszych wydań, to jako typowy koń roboczy w porównaniu do IOS, jest cały czas prawie funkcjonalnym smartfonem. Przyzwyczaić się można do wszystkiego, również do obsługi, koszmarnego menu i rozmaitych wad Androida, ale nie sposób ich nie zauważać. Czasem niektóre uciążliwości i rozmaite narowy potrafią napsuć krwi. Na IP jakość działania stoi o klasę na wyższym poziomie. Podobnie jak Majek robię za rodzinną pomoc techniczną żonie, która ma obecnie HTC. I pomimo, że IP nigdy nie miała, więc nie ma punktu odniesienia, na Androida klnie. Szczegóły wypisywałem wielokrotnie.
Fanatyczne wywody.
Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
Greguś, gdzie ja napisałem że Neoś chodzi na iOS?
Strzelasz na oślep niestety i co gorsza ślepakami. Ale to podobno da się leczyć ;)
Osmieszyles sie piszac mi, ze zamieniles iP4 z ulga a jak byk w tym watku piszesz, ze kupiles xperie po E51.....to nie sa slepaki.
Nie napisalem, ze chodzi na iOS,napisalem, ze chodzi jak iOS.....
Sapphiron
29-09-2012, 16:19
Hehe Greguś, pytanie zasadnicze na czytanie ze zrozumieniem ;)
Czy ja napisałem że KUPIŁEM te telefony które testowałem, czy napisałem że tylko testowałem?
Jeśli jednak to drugie to po kij próbujesz mnie zdyskredytować tam gdzie TY dałeś ciała czytając to co napisałem?
owszem miałem dłuższy kontakt z japcokiem :)
przed Neonówką używałem ip4 :) potem z ulgą przesiadłem się na Neo :)
Gdzie napisales, ze testowales?
Jak byk jest tutaj napisane, ze z ulga przesiadles sie na neo, wiec jak mozesz to uwazaj co piszesz i nie zarzucaj mi, ze plote bzdury. Nie bede sie teraz cofal, ale slowem nie wspominasz w tych starych postach o testowaniu iPhonea, pisze duzo i niszowych modelach samsunga i temu podobnych.
Poza tym, nie nazywaj mnie Gregus, bo jest to lekcewazace i doskonale o tym wiesz, nie nazwalem Ciebie tak w zadnym poscie.
Powtorze sie, android - iOS co kto lubi, kazdy ma swoje plusy i minusy a wybor jest czysto osobisty.
Woooow, idę po popcorn :D
Sapphiron
29-09-2012, 16:32
Gdzie napisales, ze testowales?
Jak byk jest tutaj napisane, ze z ulga przesiadles sie na neo, wiec jak mozesz to uwazaj co piszesz i nie zarzucaj mi, ze plote bzdury. Nie bede sie teraz cofal, ale slowem nie wspominasz w tych starych postach o testowaniu iPhonea, pisze duzo i niszowych modelach samsunga i temu podobnych.
Poza tym, nie nazywaj mnie Gregus, bo jest to lekcewazace i doskonale o tym wiesz, nie nazwalem Ciebie tak w zadnym poscie.
Powtorze sie, android - iOS co kto lubi, kazdy ma swoje plusy i minusy a wybor jest czysto osobisty.
Ja o zupie ty o... dokończ sobie sam ;)
Boryszuk
29-09-2012, 16:36
Powtorze sie, android - iOS co kto lubi, kazdy ma swoje plusy i minusy a wybor jest czysto osobisty.
Greguś, z koniem się kopiesz.
Greguś, z koniem się kopiesz.
Nie rozumiem?
:P
Sapphiron
29-09-2012, 19:33
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/09/2f5f24f0bf72fc787267b907552b9550.jpg?1348928311)
529 funtów to po dzisiejszym kursie 2729 zł
W Polsce w sklepie Apple:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://monitory.mastiff.pl/images/ip5-cena.jpg)
Na Allegro da się już kupić około 2500 zł. Coś jeszcze z "argumentów"?
Sapphiron
29-09-2012, 20:02
oblałeś test na czytanie ze zrozumieniem po raz kolejny...
oblałeś test na czytanie ze zrozumieniem po raz kolejny...
Szkoda, ze tylko Ty rozumiesz co chcesz powiedziec....
oblałeś test na czytanie ze zrozumieniem po raz kolejny...
Mogę prosić o skupienie i trzymaniu się tematu? Widać z kilometra, że jest Pan niesamowicie uprzedzony do Apple. Co ciekawe w Pańskiej argumentacji przewija się nie tyle, że IP jest zły, tylko głównie że drogi, co nie jest specjalnie trafione w ogóle oraz w kontekście cen konkurencji.
Zresztą w ogóle w rozmowach często słychać dość specyficzne podejście. Przykład: Pewien znajomy, gadżeciarz, miał kilka IP i w końcu mu się znudził. Któregoś razu zachwycony jakimś Samsungiem przez 20 minut przez telefon referował jakiż to on wspaniały. Nie że IP był zły, tylko lista cech w jakich ów Samsung jest lepszy. Gigahertze, gigabajty itp. Tymczasem za kilka miesięcy będący przy okazji u niego w firmie widzę, że na biurku leży IP 4S. Przechwycił moje spojrzenie i skwitował, że IP to jednak IP nie jakieś plastikowe badziewie.
Jaki z tego morał? Trzeba doświadczyć, a potem ferować opinie.
Sapphiron
29-09-2012, 20:19
tak tak ^_^ a łyżka na to nieeeemożliwe ;)
A wracajac do tematu, jakbyś przeczytał DOKŁADNIE co jest na obrazku byś zrozumiał o co chodzi ;)
A wracajac do tematu, jakbyś przeczytał DOKŁADNIE co jest na obrazku byś zrozumiał o co chodzi ;)
Proszę zatem o objaśnienie nam ciemniakom. Bo ja nie widzę nic ponad wartość prześmiewczą.
Mogę prosić o skupienie i trzymaniu się tematu? Widać z kilometra, że jest Pan niesamowicie uprzedzony do Apple. Co ciekawe w Pańskiej argumentacji przewija się nie tyle, że IP jest zły, tylko głównie że drogi, co nie jest specjalnie trafione w ogóle oraz w kontekście cen konkurencji.
Jak to nie jest trafione w świetle cen konkurencji? Przecież Neoś kosztuje coś koło 600 PLN... ;-) To przecież trzeba być kretynem, źeby tyle za telefon, za iPhone'a, w sensie, przepłacać... ;-)
Jak to nie jest trafione w świetle cen konkurencji? Przecież Neoś kosztuje coś koło 600 PLN... ;-) To przecież trzeba być kretynem, źeby tyle za telefon, za iPhone'a, w sensie, przepłacać... ;-)
No! I do wszystkiego wystarcza... ;)
Sapphiron
29-09-2012, 20:23
Proszę zatem o objaśnienie nam ciemniakom. Bo ja nie widzę nic ponad wartość prześmiewczą.
przewrażliwiony jesteś ;)
Ale skoro nie czaisz to wytłumaczę.
Ktoś obliczył że wycieczka do UK i kupienie tam IP będzie tańsze niż kupienie w jakimś sklepie w Polsce ;)
rozumiesz już teraz czy nadal Ci zacietrzewienie zasłania monitor?
Majeczku daj sobie na wstrzymanie bo nie ruszają mnie takie teksty jak Twój ;)
Ktoś obliczył że wycieczka do UK i kupienie tam IP będzie tańsze niż kupienie w jakimś sklepie w Polsce ;)
Naprawdę jakiś tępy jestem i nie łapię gdzie jest dowcip. Można zakupić ów telefon oficjalnie za ok 2800zł. Praktycznie identyczna cena jak w UK.
Sapphiron
29-09-2012, 20:27
Naprawdę jakiś tępy jestem i nie łapię gdzie jest dowcip. Można zakupić ów telefon oficjalnie za ok 2800zł. Praktycznie identyczna cena jak w UK.
to już Ty napisałeś ;)
Rafał_Sz
29-09-2012, 20:33
W przypadku produktów Apple najbardziej pasuje określenie: kto bogatemu zabroni? ;)
I chyba na tym powinna się zakończyć dyskusja przewagi jednych świąt nad drugimi. ;)
to już Ty napisałeś ;)
Mam propozycję. Rzuca się Pan, popisuje ignorancją, daje dziwne przykłady, skacze po tematach, powiela myśli innych i podpisuje jako swoje, pomija odpowiedzi jeśli obrót sprawy jest dla Pana niekorzystny i na dodatek nie rozumie bardziej wyrafinowanych figur retorycznych. Proszę albo odpuścić, albo bardziej się przyłożyć do rozmowy bo wątek staje się nudny.
Sapphiron
29-09-2012, 20:38
Mam propozycję. Rzuca się Pan, popisuje ignorancją, daje dziwne przykłady, skacze po tematach, powiela myśli innych i podpisuje jako swoje, pomija odpowiedzi jeśli obrót sprawy jest dla Pana niekorzystny i na dodatek nie rozumie bardziej wyrafinowanych figur retorycznych. Proszę albo odpuścić, albo bardziej się przyłożyć do rozmowy bo wątek staje się nudny.
Widzisz teraz jak ludzie postrzegają Twoje pisanie we wszelkich wątkach?
W takim razie obowiazek obywatelski spełniony :)
krzysztof jot
29-09-2012, 20:39
ja pierdziu, szukam swojego postu z wczoraj... a tu pięć stron wcześniej... co tu się wydarzyło ?
rozmawiacie może o iP5 i innych... tych z obrazka :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/543194_3479898728724_1717212920_n.jpg)
W przypadku produktów Apple najbardziej pasuje określenie: kto bogatemu zabroni? ;)
Co to za argument? Cena IP to różnica góra kilkuset zł w stosunku do najbliższej konkurencji. Przy czym IP wolniej traci na wartości co ma znaczenie przy odsprzedaży.
Sapphiron
29-09-2012, 20:45
ja pierdziu, szukam swojego postu z wczoraj... a tu pięć stron wcześniej... co tu się wydarzyło ?
rozmawiacie może o iP5 i innych... tych z obrazka :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/543194_3479898728724_1717212920_n.jpg)
you made my night!
Rafał_Sz
29-09-2012, 20:49
Co to za argument? Cena IP to różnica góra kilkuset zł w stosunku do najbliższej konkurencji. Przy czym IP wolniej traci na wartości co ma znaczenie przy odsprzedaży.To nie argument, to żart :). Ja jestem bezpartyjny, marka ma dla mnie drugorzędne znaczenie. Dla mnie liczy się w pierwszej kolejności zależność możliwości/cena. ;)
rozmawiacie może o iP5 i innych... tych z obrazka :)
Mały ptaszek duża klatka? Tak to miało być? ;)
Sapphiron
29-09-2012, 20:54
Mały ptaszek duża klatka? Tak to miało być? ;)
skoro oglądając takie zdjęcia myślisz tylko o ptaszku co może i tak być ;)
Ja tak jak rsz przechodzę na tryb bezpartyjny :)
Dla mnie liczy się w pierwszej kolejności zależność możliwości/cena. ;)
Przypuszczam, że wątpię. ;)
Gdyby tak było, to niekwestionowanym liderem w tej kategorii byłoby auto marki TATA. Koła ma, silnik i nawet siedzenia. Jedzie, na głowę nie kapie, czyli pozornie ma wszystkie cechy samochodu a przy tym kosztuje pewnie z 5x mniej niż beemka. ;)
To nie cena jest celem, a konkretne walory użytkowe. Cena jest wypadkową, narzuconą przez producenta, na którą możemy się zgodzić lub nie.
Co to za argument? Cena IP to różnica góra kilkuset zł w stosunku do najbliższej konkurencji. Przy czym IP wolniej traci na wartości co ma znaczenie przy odsprzedaży.
W czerwcu ub.r. zakupiłem na allegro SGSII za 1500zł. W czerwcu tego roku sprzedałem go za 1150zł.
Widząc ile kosztowały rok temu 4s a za ile chodzą obecnie używki poddałbym pod wątpliwość tę śmiałą tezę (bo o reszcie już się nawet dyskutować nie chce) ale pewnikiem znajdziesz, jak zawsze, jakieś przedziwne wytłumaczenie tego zjawiska :roll:
krzysztof jot
29-09-2012, 21:38
Mały ptaszek duża klatka? Tak to miało być? ;)
nie znam tego problemu... ale skoro coś o tym wiesz to.. wiesz i tyle, i nic cię nie wyprowadzi z błędu :).
Przypuszczam, że wątpię. ;)
Wątpię żebyś dobrze przypuszczał.
Rafał wyraźnie napisał - możliwości/cena. Możliwości Taty w porównaniu z BMW są żadne, natomiast cena 2x wyższa, więc stosunek jakby zupełnie odwrotny. Oczywiście zaraz zarzucisz mi, że Tata nowa, a bumier ma 15 lat. Ale pokaż mi 15 letnią Tatę posiadającą choć 10% walorów samochodu ;)
Marcin Jakubowski
29-09-2012, 22:34
Może trochę popsuje zabawę w tej piaskownicy ;)
Ale dla osób zajmujących się fotografią może mieć to znaczenie:
http://dot-color.com/2012/09/27/how-does-the-iphone-5s-color-saturation-measure-up-against-apples-claims/
Oczywiście zaraz zarzucisz mi, że Tata nowa, a bumier ma 15 lat.
No właśnie. Nie ma to jak rzetelne kryteria porównawcze. Może odniesiemy zatem nową TATĘ do jakiegoś innego, ale 40 letniego auta? Wyjdzie, że we wszystkich kategoriach TATA jest lepsza. A jak nie wyjdzie to weźmy jeszcze starsze... :)
Może trochę popsuje zabawę w tej piaskownicy ;)
Ale dla osób zajmujących się fotografią może mieć to znaczenie:
http://dot-color.com/2012/09/27/how-does-the-iphone-5s-color-saturation-measure-up-against-apples-claims/
Ciekawie jak wypada Galaxy S 3 ?
No właśnie. Nie ma to jak rzetelne kryteria porównawcze. Może odniesiemy zatem nową TATĘ do jakiegoś innego, ale 40 letniego auta? Wyjdzie, że we wszystkich kategoriach TATA jest lepsza. A jak nie wyjdzie to weźmy jeszcze starsze... :)
Sam zacząłeś. Przypomnę, że kryterium podał Rafał. Później dokonaj rzetelnego porównania możliwości i ceny. A możliwości 15 letniej bumiery przewyższają każdą Tatę przy cenie dwukrotnie mniejszej.
Rafał_Sz
30-09-2012, 07:07
Przypuszczam, że wątpię. ;)
Już wyjaśniam. :)
Jak widać, napisane słowa "możliwość/cena" są w nieprzypadkowej kolejności. Cokolwiek kupuję, a nie jest to bułka kajzerka czy pasta jajeczna z Biedronki, to w pierwszej kolejności zastanawiam się czego potrzebuję, a potem jak mogę zminimalizować koszty aby otrzymać to co jest mi potrzebne.
Nawiązałeś do "auta" Tata i zrobiłeś to absolutnie bez sensu, ponieważ zakup Bejcy w takim wieku i z takim wyposażeniem spełniał idealnie moje wymagania co do auta do codziennego użytku, mianowicie: minimalna moc 250 koni, silnik V8, kombi, koszt paliwa względem aut popularnych nie większy niż 50%, utrata wartości nie większa niż 15000 zł w ciągu 5 lat oraz wyposażenie zapewniające komfort i bezpieczeństwo. Teraz sam sobie odpowiedz ile samochodów dostępnych na rynku spełnia te kryteria? 0,1%? :) I nie są to z mojej strony wymagania w stylu
"pod przetarg" ;).
Wracając do telefonów. Może Cię to nieco zaskoczy, ale słuchawka której używam na co dzień "zjada" i5, SIII i inne górnopółkowe telefony na dzień dobry, a kosztuje jako nowa 1/10 ceny tych cudeniek. Dlaczego? Bo głównym kryterium zakupu telefonu przeze mnie była odporność na trudne warunki i uszkodzenia. Weźmiesz ajfona na wypad w góry na kilka dni, albo w miejsce o gigantycznym zapyleniu, różnicy temperatur sięgającą 100C i wilgotności 100%? Albo w miejsce, gdzie masz sporą szansę na wypadek, a jest możliwość, że nie spotkasz żywej duszy przez kilka dni? Rozsądek podpowie Ci, że nie. I tu idealnym rozwiązaniem okazała się Samsung Solid B2710 zapewniający łączność w każdym rodzaju sieci, bardzo silnym sygnale, GPS, dostępem do netu i co najważniejsze, z fenomenalną odpornością mechaniczną i b. dobrą baterią. I to wszystko z 350 zł. Teraz przebij możliwości tego "zacofańca" z małym ekranem za pomocą jakiegokolwiek smartfona. A "zacofaniec" przegrywa tylko ilością aplikacji (w większości zbędnych) i brakiem dużego ekranu dotykowego. Dla ułatwienia Defy też nie da w takich warunkach rady.
Jak widzisz, wszystko zależy co komu potrzeba. Jak się spojrzy na pewne rzeczy na spokojnie, to się okazuje, że błysk niektórych zabawek nie jest znowu taki intensywny. Mnie sens samego istnienia czegoś dla samego faktu istnienia nie interesuje, mi potrzebna jest wysoka użyteczność przy minimalizacji kosztów.
Ponieważ pracowałem jakiś czas na iMacu, znam i doceniam w filozofii Apple jedną rzecz, mianowicie prostotę i dopracowanie systemu. Snow Leopard był tak prosty i intuicyjny, że aż ciężko było w to uwierzyć dla mnie, pracującego także na W XP. Jednak po przesiadce na nowe komputery z W7 64 pro, OS X już stracił większość swoich argumentów "za" i poszedł sobie cieszyć innych.
i można by tak jeszcze długo... ;)
Sapphiron
30-09-2012, 09:32
no i Tom został zjedzony na śniadanie :) EPIC!
no i Tom został zjedzony na śniadanie :) EPIC!
Znajac zycie zaraz pojawi sie z jakimis "inteteresujacymi" argumentami ;)
Sapphiron
30-09-2012, 10:12
Znajac zycie zaraz pojawi sie z jakimis "inteteresujacymi" argumentami ;)
prędzej z wyrzutami jacy to my jesteśmy niedobrzy że nie reagujemy na jego opłacany marketing szeptany :)
Jak widzisz, wszystko zależy co komu potrzeba.
Ależ napisałem dokładnie to samo: "To nie cena jest celem, a konkretne walory użytkowe."
Przykład z autem marki TATA jest dobry, bo zarówno TATA jak i beemka to auta osobowe, czyli ta sama kategoria. Podając przykład pancernych, pyłoszczelnych telefonów i smartfonów, zmienia Pan zupełnie rodzaj i przeznaczenie. Cechę wspólną mają, że dzwonią, ale większość walorów użytkowych, jak sam Pan opisał, są inne. W przykładzie motoryzacyjnym beemka stanęłaby w zawody z samobieżną koparką. Oba pojazdy mają koła, ale przeznaczenie inne i choć oba jeżdżą to jest to jednak inna bajka. W wątku mówimy jednak o smartfonach, czyli dość mocno sprecyzowanej specyfikacji urządzenia. Walory użytkowe z definicji będą dążyły do bardzo podobnych.
Sapphiron
30-09-2012, 10:40
Ależ napisałem dokładnie to samo: "To nie cena jest celem, a konkretne walory użytkowe."
Przykład z autem marki TATA jest dobry, bo zarówno TATA jak i beemka to auta osobowe, czyli ta sama kategoria. Podając przykład pancernych, pyłoszczelnych telefonów i smartfonów, zmienia Pan zupełnie rodzaj i przeznaczenie. Cechę wspólną mają, że dzwonią, ale większość walorów użytkowych, jak sam Pan opisał, są inne. W przykładzie motoryzacyjnym beemka stanęłaby w zawody z samobieżną koparką. Oba pojazdy mają koła, ale przeznaczenie inne i choć oba jeżdżą to jest to jednak inna bajka. W wątku mówimy jednak o smartfonach, czyli dość mocno sprecyzowanej specyfikacji urządzenia. Walory użytkowe z definicji będą dążyły do bardzo podobnych.
ale porównanie jest dobre. idąc tokiem twojego myślenia oba to telefony użytkowe :) tak samo jak tata i bmw to samochody osobowe :)
oba to telefony użytkowe :)
Taaa... a może kieszonkowe. Albo po prostu komórkowe? Określając potrzeby, cechy się uogólnia czy precyzuje? Zarzucał Pan Gregowi brak zrozumienia w czytanych tekstach?
Rafał_Sz
30-09-2012, 10:50
Przykład z autem marki TATA jest dobry, bo zarówno TATA jak i beemka to auta osobowe, czyli ta sama kategoria.
Sory za kolokwializm, ale biorąc pod uwagę przykład z Tatą równie dobrze można powiedzieć, że seks z kobietą i "seks z ręką" to to samo, bo jedno i drugie zaspokaja potrzeby faceta. :) Nie idźmy tą drogą, bo dojdziemy donikąd. ;)
Sapphiron
30-09-2012, 11:06
Kali ubić krowa = dobrze!
Kalemu ubić krowa = niedobrze!
Tak teraz wygląda argumentacja Toma :) On ją stosuje = dobrze. Ktoś inny zastosuje jego tok myślenia już jest źle ;)
Sory za kolokwializm, ale biorąc pod uwagę przykład z Tatą równie dobrze można powiedzieć, że seks z kobietą i "seks z ręką" to to samo, bo jedno i drugie zaspokaja potrzeby faceta. :) Nie idźmy tą drogą, bo dojdziemy donikąd. ;)
Rozumiem, że słowa TATA i BMW zestawione w jednym zdaniu może być obraźliwe. ;)
Chodzi jednak nie o dyskredytowanie słuszności wyboru właściciela używanej beemki a o pokazanie zjawiska. Wybory, jak sądzę obaj się zgadzamy, to przede wszystkim potrzeby. Choć słowo "potrzeba" nie oddaje precyzyjnie zasady działania mechanizmu działającego w umyśle zainteresowanego. Bardziej pasowałoby słowo "oczekiwanie". Otóż kilkunastolenie BMW może pokrywać oczekiwania właściciela lepiej niż nowa TATA. Jednak nie zapominajmy, że TATĘ ktoś jednak kupuje. Ktoś o innych oczekiwaniach, np priorytecie niewypierdzianego fotela. Przenosząc to znów na grunt smartfonowy, jeden oczekuje przewidywalności działania a inny wielkiego kolorowego wyświetlacza. Nie ma nic w tym złego. Jednak nie jest to powód, żeby jeden na drugiego ział nienawiścią i wmawiał wbrew faktom, z pianą na ustach, że beema jest nowa, albo że TATA ma lepsze walory trakcyjne.
PS. Miałem w swoim życiu dwie beemki, E36 i E32. Oba w wieku około dychy. Wiem więc jakie są walory i wady takich aut i wiem jak kontrastują z nowszymi i nowymi z różnych grup cenowych, bo miałem cały przekrój od Cinquecento, przez inne Fiaty, Fordy i Ople do merola i Jeepa (obecnie).
Tak teraz wygląda argumentacja Toma :) On ją stosuje = dobrze. Ktoś inny zastosuje jego tok myślenia już jest źle ;)
Pomimo że to Cafe, proszę do licha nie robić burdelu. Jeśli nie ma Pan nic do powiedzenia proszę w końcu się wyłączyć.
Tom, na miłość Boską, ale Ty też nie masz nic do powiedzenia w temacie. Ciężko bowiem nazwać merytoryczną dyskusją powtarzanie jak mantry, od lat, w kółko tych samych bzdetów. Tym bardziej w obliczu coraz to lepiej dopracowanych wypustów Androida czy samych aparatów. Ja naprawdę potrafię docenić jakość produktów Apple, zwłaszcza Iphona, jednak Ty to już walisz takie smuty, że aż zęby bolą :)
Rafał_Sz
30-09-2012, 11:19
Rozumiem, że słowa TATA i BMW zestawione w jednym zdaniu może być obraźliwe. ;)
Chodzi jednak nie o dyskredytowanie słuszności wyboru właściciela używanej beemki a o pokazanie zjawiska. Wybory, jak sądzę obaj się zgadzamy, to przede wszystkim potrzeby. Choć słowo "potrzeba" nie oddaje precyzyjnie zasady działania mechanizmu działającego w umyśle zainteresowanego. Bardziej pasowałoby słowo "oczekiwanie". Otóż kilkunastolenie BMW może pokrywać oczekiwania właściciela lepiej niż nowa TATA. Jednak nie zapominajmy, że TATĘ ktoś jednak kupuje. Ktoś o innych oczekiwaniach, np priorytecie niewypierdzianego fotela. Przenosząc to znów na grunt smartfonowy, jeden oczekuje przewidywalności działania a inny wielkiego kolorowego wyświetlacza. Nie ma nic w tym złego. Jednak nie jest to powód, żeby jeden na drugiego ział nienawiścią i wmawiał wbrew faktom, z pianą na ustach, że beema jest nowa, albo że TATA ma lepsze walory trakcyjne.
Jest jeszcze jedna ważna kwestia z którą nie sposób dyskutować. Zarówno iPhona jak i BMW ludzie często kupują dla własnego dobrego samopoczucia, a nie z powodu konkretnej praktycznej potrzeby. I nie ma się co wstydzić, dopóki złoty łańcuch nie haczy o jajka, trochę snobizmu nie zaszkodzi. ;):)
Weźcie jeszcze pod uwagę fakt, że niektórzy nie kupują 15 letnich bejc, tylko idą do salonu i wyjeżdżają nowiutką sztuką. Cała ta dyskusja odbywa się NIE w kontekście wad/zalet danego urządzenia, tylko ceny. I to jest bzdura. Przykład motoryzacyjny z Tatą jest mocno przejaskrawiony. Coś bliższego weźmy... No nie wiem... Toyotę Avensis, Puga 508, Skodę Superb, czy innego Passata i postawmy go koło E klasy lub 5-ki. Tutaj już kolosalnej przepaści nie ma. Wszystkie te samochody są wygodne, całkiem ładne, bezpieczne, funkcjonalne. Co więc sprawia, że BMW będzie 2 razy droższe od Paździocha? Bo jest trochę lepiej wykonane i ta marka ma określoną renomę. Generalnie należy do klasy premium. Płaci się za znaczek na masce. Bo zapewniam Was, że koszty wytworzenia obu samochodów nie są od siebie jakoś bardzo oddalone. Aczkolwiek przy zakupie można sobie skonfigurować takiego Passata, że cenowo nie będzie bardzo odbiegał od bejcy. Podobnie jest z iPhonem. Może mało rzeczy w życiu widziałem, ale żaden telefon, który trzymałem w ręku nie jest tak wykonany. Nie daje takiego feelu. Być może topowy model HTC lub Samsunga da podobne wrażenie, ale nie oszukujmy się, one kosztują tyle samo, co Apple. Oczywiście nie każdy takich doznań potrzebuje, nie każdemu jest potrzebny do szczęścia telefon z najwyższej półki, nie każdego stać na taki aparat, więc zadowala się czymś innym. I żeby nie było, że jestem jakiś bubek, piszę bardzo z autopsji. Tylko nie rozumiem jednego. Po huk jechać po rzeczach, których się z jakiegoś powodu nie ma, nie chce mieć itd... Po co te głupie żarciki i pseudośmieszne obrazki o iPhonach? Czy ktoś tutaj wstawia takie rzeczy o Samsungach, czy o Soniaczach?
Rafał_Sz
30-09-2012, 11:23
Weźcie jeszcze pod uwagę fakt, że niektórzy nie kupują 15 letnich bejc, tylko idą do salonu i wyjeżdżają nowiutką sztuką. Cała ta dyskusja odbywa się NIE w kontekście wad/zalet danego urządzenia, tylko ceny. I to jest bzdura. Przykład motoryzacyjny z Tatą jest mocno przejaskrawiony. Coś bliższego weźmy... No nie wiem... Toyotę Avensis, Puga 508, Skodę Superb, czy innego Passata i postawmy go koło E klasy lub 5-ki. Tutaj już kolosalnej przepaści nie ma. Wszystkie te samochody są wygodne, całkiem ładne, bezpieczne, funkcjonalne. Co więc sprawia, że BMW będzie 2 razy droższe od Paździocha? Bo jest trochę lepiej wykonane i ta marka ma określoną renomę. Generalnie należy do klasy premium. Płaci się za znaczek na masce. Bo zapewniam Was, że koszty wytworzenia obu samochodów nie są od siebie jakoś bardzo oddalone. Aczkolwiek przy zakupie można sobie skonfigurować takiego Passata, że cenowo nie będzie bardzo odbiegał od bejcy. Podobnie jest z iPhonem. Może mało rzeczy w życiu widziałem, ale żaden telefon, który trzymałem w ręku nie jest tak wykonany. Nie daje takiego feelu. Być może topowy model HTC lub Samsunga da podobne wrażenie, ale nie oszukujmy się, one kosztują tyle samo, co Apple. Oczywiście nie każdy takich doznań potrzebuje, nie każdemu jest potrzebny do szczęścia telefon z najwyższej półki, nie każdego stać na taki aparat, więc zadowala się czymś innym. I żeby nie było, że jestem jakiś bubek, piszę bardzo z autopsji. Tylko nie rozumiem jednego. Po huk jechać po rzeczach, których się z jakiegoś powodu nie ma, nie chce mieć itd... Po co te głupie żarciki i pseudośmieszne obrazki o iPhonach? Czy ktoś tutaj wstawia takie rzeczy o Samsungach, czy o Soniaczach?Jabyś się nie starał, Passata nie skonfigurujesz do kwoty 500 000 zł. Piątkę bez trudu. I choć nie piszę tego obiektywnie ;), to porównywanie poziomu inżynierii i sposobu budowy Avensisa czy Superba do 5er to lekkie nieporozumienie. ;) Chociaż opłata za znaczek faktycznie ma miejsce, podobnie jak w Apple.
Sapphiron
30-09-2012, 11:27
ktoś jeszcze chce popcornu?
Jest jeszcze jedna ważna kwestia z którą nie sposób dyskutować. Zarówno iPhona jak i BMW ludzie często kupują dla własnego dobrego samopoczucia, a nie z powodu konkretnej praktycznej potrzeby. I nie ma się co wstydzić, dopóki złoty łańcuch nie haczy o jajka, trochę snobizmu nie zaszkodzi. ;):)
Dokładnie tak. Dlatego zastosowałem słowo "oczekiwanie" zamiast "potrzeb" jako głównego motorka wyboru. Wszak nie samym chlebem człowiek żyje.
porównywanie poziomu inżynierii i sposobu budowy Avensisa czy Superba do 5er to lekkie nieporozumienie. ;) I jesteś tego pewien? Bo ja nie do końca. A pracuję w tej branży. Uwierz mi, że ten sam podwykonawca produkuje tarcze hamulcowe zarówno dla BMW, jak i dla PSA. ;-) To taki przykład, który mi akurat przyszedł do głowy, przypadek z którym miałem ostatnio do czynienia.
Że już o gnijących MLach nie wspomnę... Gdzie tu ta cała inżynieria? Owszem, jest ciut więcej wagi przykładane do pewnych spraw w przypadku modeli z przedziału premium, ale nie zawsze i nie zawsze daje to taki rezultat, jaki powinno.
Do 500 Paździocha nie skonfiguruję, ale do 300 spokojnie. A za tą kasę już można mieć sensowną 5-kę lulb A6-kę.
Rafał_Sz
30-09-2012, 11:41
Jestem pewien. Weźmy samo zawieszenie i właściwości trakcyjne w BMW. O serii "M" nawet nie wspominam. Albo obecna generacja diesli BMW. Jakby nie patrzeć, Bejca jest zawsze dwa kroki do przodu. I żeby nie było, Toyotę też mam, ale w niej jest fajne co innego. ;)
porównywanie poziomu inżynierii i sposobu budowy Avensisa czy Superba do 5er to lekkie nieporozumienie. ;) Chociaż opłata za znaczek faktycznie ma miejsce, podobnie jak w Apple.
Ciągle to jest takie samo porównanie jak do TATY, tyle że mniej jaskrawe. Po BMW E36 kupiłem nowy, najwyższy ówcześnie model Fiata - Mareę. Wyszedłem z wydawało się słusznego założenia "nowy to nowy". Fakty były zaskakujące. 16 tys km (!) i wymiana wahaczy i stabilizatora. Przy czym, żeby wyjąć stabilizator, trzeba było unosić silnik. Do tego "ciekawostki" takie, że w aucie stojącym jednym kołem na krawężniku, drzwi zamykały się z innym dźwiękiem niż kiedy stał na równym. Normalnie samochód z papieru. Po co to piszę? Ano po to, aby pokazać przykład na różnice w jakości wykonania różnych rzeczy i to, że jest to oczywiste. Można krytykować w pełnoletnim BMW wypierdziany fotel ale w żadnym BMW karoseria stojącego auta na krawężniku się tak nie wygina jak w tej nieszczęsnej Marei. Różnice jakościowe są i zawsze będą. Problem w tym, że parę osób w tym wątku uparcie próbuje twierdzić coś innego. SGS III pomimo, że jest najwyższym modelem z prawie najwyższym Andkiem na pokładzie, wciąż nie przeskakuje jakości IP. Pomimo, że ma przewagę w pewnych kwestiach (np wielkość wyświetlacza) to jakość wykonania i działania jest inna.
Ja pier**** proponuję bana dla każdego kto będzie chrzanił o wyższości mniejszego nad większym lub odwrotnie. A o samochodach sobie możecie podyskutować w odpowiednim wątku. Moooooooooda mi tu dawać, migusiem :mrgreen:
Pomimo, że ma przewagę w pewnych kwestiach (np wielkość wyświetlacza) to jakość wykonania i działania jest inna.
Nie wiem czy dotarly do Ciebie wiadomosci na temat tej legendarnej jakosci wykonania w najnowszym ajfonie, szczegolnie motyw z podrapanymi obudowami i uszczerbionym szkle na krawedziach. Apple stwierdzil, ze tak ma byc i juz.
Sapphiron
30-09-2012, 12:52
idę naładować swojego Neosia i na sesję trzeba iść ;) skoro jajfonem się da to i neosiem też się da :)
Nie wiem czy dotarly do Ciebie wiadomosci na temat tej legendarnej jakosci wykonania w najnowszym ajfonie, szczegolnie motyw z podrapanymi obudowami i uszczerbionym szkle na krawedziach. Apple stwierdzil, ze tak ma byc i juz.
IP 1/2 stal/szkło - źle
IP 3/3GS plastik/szkło - źle
IP 4/4S szkło/szkło - źle
IP 5 aluminium/szkło - źle
Fanatykom antyajfonowym zawsze będzie źle. A jak Apple zrobi tytanowy albo ze spieków ceramicznych, to stwierdzą, że w maszynce do mięsa i tak się porysuje. ;)
Sapphiron
30-09-2012, 12:58
Fanatykom antyajfonowym zawsze będzie źle. A jak Apple zrobi tytanowy albo ze spieków ceramicznych, to stwierdzą, że w maszynce do mięsa i tak się porysuje. ;)
po raz kolejny używasz porównań których nie rozumiesz ;)
IP 1/2 stal/szkło - źle
IP 3/3GS plastik/szkło - źle
IP 4/4S szkło/szkło - źle
IP 5 aluminium/szkło - źle
Fanatykom antyajfonowym zawsze będzie źle. A jak Apple zrobi tytanowy albo ze spieków ceramicznych, to stwierdzą, że w maszynce do mięsa i tak się porysuje. ;)
Nie pisalem, ze jest wykonany ze zlych materialow tylko, ze jest zle wykonany bo ma wady fabryczne na ktore narzekaja uzytkownicy, a apple zamiast przyznav sie do bledu twierdzi, ze tak ma byc bo zastosowali taka hiper technologie, ze to normalne jest.
Nie pisalem, ze jest wykonany ze zlych materialow tylko, ze jest zle wykonany bo ma wady fabryczne na ktore narzekaja uzytkownicy, a apple zamiast przyznav sie do bledu twierdzi, ze tak ma byc bo zastosowali taka hiper technologie, ze to normalne jest.
Wszystko ma wady, przy czym zarzucanie złej jakości wykonania to chyba największa bzdura jaką można napisać o IP. Co jest lepiej wykonane? SGS? HTC? Nic nie jest tak dobrze zrobione jak IP. A że ktoś porysował albo uszczerbił? Każdy może to zrobić w każdym smartfonie. Przy czym porysowanie szklanego czy metalowego IP jest znacznie trudniejsze niż plastikowych konkurentów.
Sapphiron
30-09-2012, 13:45
a tak zmieniając temat to odkryłem właśnie że do mojego tableta można podłączyć myszkę USB :) co śmieszniejsze tablet graficzny też da się i działa :)
Wszystko ma wady, przy czym zarzucanie złej jakości wykonania to chyba największa bzdura jaką można napisać o IP. Co jest lepiej wykonane? SGS? HTC? Nic nie jest tak dobrze zrobione jak IP. A że ktoś porysował albo uszczerbił? Każdy może to zrobić w każdym smartfonie. Przy czym porysowanie szklanego czy metalowego IP jest znacznie trudniejsze niż plastikowych konkurentów.
Czytaj ze zrozumieniem. Wady o ktorych pisze sa w nowych wyjetych prosto z pudelka iphonach 5.
Nowy iphone ma aluminiowa tylna obudowe, a aluminium jest bardzo podatne na zarysowania bo jest miekkie, latwiej je zarysowac niz niektore plastiki.
Sapphiron
30-09-2012, 13:59
o matulu... a jak cudownie się przegląda strony internetowe... a jak fajnie sie rysyje tabletem graficznym na androidowych aplikacjach ^_^
Na serio nie wiedziałem że tak można :shock:
Czytaj ze zrozumieniem. Wady o ktorych pisze sa w nowych wyjetych prosto z pudelka iphonach 5.
Wieści z kategorii o zardzewiałych nowych Mercedesach.
Nowy iphone ma aluminiowa tylna obudowe, a aluminium jest bardzo podatne na zarysowania bo jest miekkie, latwiej je zarysowac niz niektore plastiki.
Jak rozumiem ma Pan takiego i się niezwykle łatwo porysował? Sądzę jednak, że Pan nie ma, nie miał nawet w ręku i dopóki to się nie zmieni proponuję nie rozsiewać plotek.
trochę snobizmu nie zaszkodzi. ;):)
Nazywasz snobizmem stara dezele ze znaczkiem BMW:D
Rafał_Sz
30-09-2012, 14:40
Nazywasz snobizmem stara dezele ze znaczkiem BMW:DPo pierwsze, napisałem ludzie kupują, po drugie ta stara dezela jest w lepszym stanie niż większość dwulatków poruszających się po naszych drogach (z litości nie napiszę, że wciąga nosem wszelkie parchy TDi itp). I ma kierownicę po normalnej stronie. :mrgreen:
Ale to nie snobizm, to jak nzwa wskazuje Bedziesz Mial Wydatki, bo nie oszukujmy sie stare auto to strae czesci, walace sie zawieszenie, silnik z mega przebiegiem......sorry robimy OT, ale starym autom mowie NIE;)
Nie nazwal bym tego snobizmem tylko takim lataniem wlasnego ego, chce miec BMW, ale mnie na nie nie stac, wiec kupuje staruszka zeby miec znaczek taki jak inni.
Wole parcha TDI ktory ma kilka latek niz 15 letniego titanica.
Jezeli masz takowe BMW to nie bierz tego personalnie......napisalem o takim typie ludzi.
Wieści z kategorii o zardzewiałych nowych Mercedesach.
Jak rozumiem ma Pan takiego i się niezwykle łatwo porysował? Sądzę jednak, że Pan nie ma, nie miał nawet w ręku i dopóki to się nie zmieni proponuję nie rozsiewać plotek.
Nie musze miec nowego ajfona, zeby wiedziec jakie aluminium ma wlasciwosci. Akurat pracowalem kilka lat przy nadzorze produkcji w firmie zajmujacej sie obrabianiem aluminium wiec nie probuj udowadniac mi, ze nie wiem nic na ten temat.
Sapphiron
30-09-2012, 17:05
Nie musze miec nowego ajfona, zeby wiedziec jakie aluminium ma wlasciwosci. Akurat pracowalem kilka lat przy nadzorze produkcji w firmie zajmujacej sie obrabianiem aluminium wiec nie probuj udowadniac mi, ze nie wiem nic na ten temat.
ale czego sie spodziewasz po człowieku który twierdzi że tytan i spieki można zarysować maszynką do mięsa ;)
Władca Pixeli
30-09-2012, 17:13
Wieści z kategorii o zardzewiałych nowych Mercedesach.
http://technowinki.onet.pl/inne/wiadomosci/rysy-na-iphonie-5-to-normalne-wedlug-szefa-marketi,1,5260396,artykul.html
"Philip W. Schiller, w-ce prezes Apple, jest zdania, że nowy telefon może mieć zarysowaną obudowę. Wszystko z powodu tańszego sposobu wykończenia iPhone'a 5"
Celeborn
30-09-2012, 17:15
amelinowy iphon. Jobsa zabrakło to i spierdzielili co się dało.
Władca Pixeli
30-09-2012, 17:29
Coś dla rozluźnienia atmosfery :mrgreen:
http://imageshack.us/a/img853/8640/iphonei.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img853/8640/iphonei.jpg)
Ale to nie snobizm, to jak nzwa wskazuje Bedziesz Mial Wydatki, bo nie oszukujmy sie stare auto to strae czesci, walace sie zawieszenie, silnik z mega przebiegiem......sorry robimy OT, ale starym autom mowie NIE;)
Wybacz, ale chrzanisz jak potłuczony. Niedawno wymieniałem tłumik w E34. Obok w warsztacie stało mnóstwo różnych nówek (2-4 letnich). Tylko, że ja wymieniałem tłumik po 22 latach, a oni po kilku. Mój kosztował 650, a tamte od 450 do 1300. Silnik z mega przebiegiem ma o niebo lepsze parametry i dwa razy większą trwałość. I kto tu ma wydatki? ;)
A co do telefonu.
Moje wymagania co do dryndawki są proste. Bakteria ma czymać jak najdłużej, ma być pancerny, czytelny wyświetlacz, dobra książka gości, dobry zasięg i dźwięk. Wziąłem ostatnio jakiegoś smarta... i wnerwiony, po 15 minutach zabawy, wróciłem do starej Nokii.
"Philip W. Schiller, w-ce prezes Apple, jest zdania, że nowy telefon może mieć zarysowaną obudowę. Wszystko z powodu tańszego sposobu wykończenia iPhone'a 5"
Kompletna bzdura. Ten człowiek nic takiego nie powiedział. Powiedział, że aluminium może się porysować i to jest normalne. Kurde, co za czasy, że ludzie czepiają się wszystkiego, byle tylko się przyczepić. Nawet nonsensu.
twierdzi że tytan i spieki można zarysować maszynką do mięsa ;)
Test na zrozumienie słowa pisanego. Proszę o cytat gdzie tak napisałem.
Marcin Jakubowski
30-09-2012, 18:14
http://technowinki.onet.pl/inne/wiadomosci/rysy-na-iphonie-5-to-normalne-wedlug-szefa-marketi,1,5260396,artykul.html
"Philip W. Schiller, w-ce prezes Apple, jest zdania, że nowy telefon może mieć zarysowaną obudowę. Wszystko z powodu tańszego sposobu wykończenia iPhone'a 5"
Do tej pory miałem wrażenie, że to forum "stoi o oczko wyżej" od onetu. Ten wątek zdaje się tej opinii przeczyć.
pracowalem kilka lat przy nadzorze produkcji w firmie zajmujacej sie obrabianiem aluminium
Gratuluję. Proszę wobec tego napisać parę słów o odporności na zarysowania, twardości powierzchni, plastiku, szkła i anodyzowanego aluminium. A potem proszę powiedzieć który z topowych smartfonów z czego jest wykonany.
Wybacz, ale chrzanisz jak potłuczony. Niedawno wymieniałem tłumik w E34. Obok w warsztacie stało mnóstwo różnych nówek (2-4 letnich). Tylko, że ja wymieniałem tłumik po 22 latach, a oni po kilku. Mój kosztował 650, a tamte od 450 do 1300. Silnik z mega przebiegiem ma o niebo lepsze parametry i dwa razy większą trwałość. I kto tu ma wydatki? ;)
A mi w E32 zaczęło w lato walić ogrzewanie na cały gwizdek. Zero regulacji. Padnięty moduł elektroniczny, koszt 2500 zł, używek brak, naprawić się nie da, wszystko zalane plastikiem. W Omedze z kolei zaczął nierówno chodzić silnik. Okazało się, że przewód do pompy paliwa w zbiorniku ma mikronieszczelność i ucieka ciśnienie w instalacji wtryskowej. Koszt części 5 zł. W Fordzie znów wysypały się katalizatory. Oba na raz. Koszt 3500 zł/sztuka. Zamiennika brak. Innym razem w Jeepie walnął czujnik zamknięcia korka paliwa. Wziął i sam z siebie zaczął działać i od roku działa jak gdyby nigdy nic. Koszt 0 zł. Czego to dowodzi? Kompletnie niczego. Paść może wszystko w każdym wieku auta i nie sposób generalizować. Jest jednak zupełnie normalne, że z wiekiem coraz bardziej rośnie prawdopodobieństwo padnięcia czegokolwiek. Czy się trafi na grubą awarię czy drobiazg to już kwestia dbania o auto, przebiegów, sposobu eksploatacji i trochę szczęścia.
Gratuluję. Proszę wobec tego napisać parę słów o odporności na zarysowania, twardości powierzchni, plastiku, szkła i anodyzowanego aluminium. A potem proszę powiedzieć który z topowych smartfonów z czego jest wykonany.
Nie mam zamiaru nic pisac, bo czego bym tu nie napisal skwitowalbys, ze to bzdura bo przeciez masz doktorat ze wszystkich nauk, a ajfon to takie cudo techniki, ze umysl ludzki nie jest w stanie tego ogarnac.
Pozatym byl kuz kiedys telefon, ktorego obudowa byla z anodowanego aluminium (SL45) i nie byl odporny na zarysowania, no ale ajfon jest stworzony z kosmicznego aluminium z wykorzystaniem tajemnej wiedzy obcych wiec on sie nie ma prawa rysowac.
Sapphiron
30-09-2012, 19:02
Fanatykom antyajfonowym zawsze będzie źle. A jak Apple zrobi tytanowy albo ze spieków ceramicznych, to stwierdzą, że w maszynce do mięsa i tak się porysuje. ;)
skleroza nie boli ;)
Nie mam zamiaru nic pisac,
Jak się mówi "A"...
Nie jestem materiałoznawcą, ale nawet dziecko wie, że plastik chyba najłatwiej zarysować z wymienionych materiałów. Na szybko wyguglałem, że twardość powierzchni anodyzowanego aluminium jest analogiczna jak stali węglowej (65HRC), więc nie ma mowy o porównaniu z plastikiem. A stal się rysuje? Jasne, że się rysuje. Tylko gdzie się podziała ta sensacja? ;)
ajfon jest stworzony z kosmicznego aluminium z wykorzystaniem tajemnej wiedzy obcych wiec on sie nie ma prawa rysowac.
Cytacik poproszę gdzie coś takiego było napisane. Albo odszczekać.
skleroza nie boli ;)
No i co jest napisane? Własnymi słowami można...
Sapphiron
30-09-2012, 19:14
Albo odszczekać.
A co on pies jest?
A co on pies jest?
Pana to samo dotyczy. No, gdzie ten cytat?
Sapphiron
30-09-2012, 19:35
idź odpocznij, zajmij się rodziną, pójdź na spacer :)
a pieniążki i tak dostaniesz bo nawaliłeś ponad 5 stron marketingu szeptanego ;)
idź odpocznij, zajmij się rodziną, pójdź na spacer :)
Proszę o cytat.
Albo zamknięcie się raz na dobre, bo poza kłamstwami i manipulacją nic innego od Pana nie wypływa.
Ludziska, czy Wy nie rozumiecie, że Pan Tom może tak w nieskończoność? Nie szkoda Wam nerwów na te jałowe dysputy?
Zapewniam, że dla dobra tego wątku - jeśli nie chcecie aby pozostało po nim, jak po wielu innych z jego udziałem, tylko wspomnienie okraszone kłódeczką - lepiej przyznać jegomościowi rację i dać sobie spokój ... :)
Sapphiron
30-09-2012, 19:39
Ludziska, czy Wy nie rozumiecie, że Pan Tom może tak w nieskończoność? Nie szkoda Wam nerwów na te jałowe dysputy?
Zapewniam, że dla dobra tego wątku - jeśli nie chcecie aby pozostało po nim, jak po wielu innych z jego udziałem, tylko wspomnienie okraszone kłódeczką - lepiej przyznać jegomościowi rację i dać sobie spokój ... :)
może tak bo dostaje za to kaskę :) marketing szeptany teraz w modzie :)
kronos28
30-09-2012, 19:55
panowie rozdrabniacie się niemiłosiernie.
Po pierwsze PRIMO - porównywanie iOS i Androida to jakieś nieporozumienie. Te systemy dzieli jedna zasadnicza rzecz. Filozofia. iOS jest napisany pod jedno konkretne urządzenie, z konkretnym osprzętem, z konkretnymi sterownikami itp. itd. Android jest napisany i stworzony tak aby można go było zaadaptować do praktycznie wszystkiego co inżynierom wpadnie do głowy - od telefonów, przez TV po aparaty foto. Niesie to ze sobą plusy i minusy. AMEN. Hermetyczność systemu Apple daje stabilność, przewidywalność itp. Natomiast utrudnia pełną personalizację (i nie mam tu na myśli wyglądu interfejsu) a nawet ją uniemożliwia. Skazuje na korzystanie z jakiegoś iTunes itp. i tyle. Android będąc systemem w pełni otwartym jest narażony na fragmentację co niesie ze sobą czasami mniejszą stabilność, fragmentację nie tylko programową ale też i sprzętową itd. Jest to też i plus - chcę inny rom - wgrywam i mam. Chcę inne jądro - wgrywam i mam. Chce aby dane aplikacje były przy wgrywaniu rom zaszyte w systemie - robie to i mam.
To tak na szybko.
Po drugie PRIMO ;). To tak jakby porównywać Linuxa i Winde. No ni dy rydy - to są dwie różne filozofie, to są dwie różne galaktyki. Jeżeli ktoś się nie zna, nie interesuje go co w tym telefonie siedzi i nie chce się interesować to iSprzęt jest genialnym rozwiązaniem - taki smartfon "for Dummies". Laik nic w nim nie sknoci, bo jest to niemożliwe (no może jest to b. trudne).
Android to coś takiego gdzie znamy się, lubimy sobie pogrzebać, wiemy czego chcemy (albo prędzej nie i chcemy sobie poszukać ale bez kupowania nowej słuchawki co miesiąc). Jeżeli Ajfon nie spełnia naszych wymagań, jest to rozwiązanie dające gigantyczną wręcz swobodę wyboru - systemu, softu, charakterystyki pracy itp. itd. System jest elastyczny, napisany tak aby składać go sobie jak klocki - jądro takie, luncher śmaki, modem owaki. Denerwuje nas rom stockowy - do kosza i wgrywamy custom od Cynaogen itp. itd. No w ajfonie niestety "ni dy rydy" aż tak zamodzić.
Po trzecie PRIMO.
Kwestią rozdzielną jest cena. Osobiście nie wydam więcej niż 1,5k na telefon - i choćby to był najbardziej wypasiony Andro czy de beściarski iPhone no nie dam i tyle. Dlaczego? Bo jestem zdania, że te urządzenia nie są więcej warte. Kropka. Ale każdy ma tutaj inne zdanie i chwała tym osobom.
Po ostatnie PRIMO - ULTIMO ;).
Jakość wykonania - panooowie. TO MA SIĘ NISZCZYĆ! MA SIĘ RYSOWAĆ. MA SIĘ SZCZERBIĆ, wgniatać, pękać, psuć itp. Po to abyście za rok/dwa/pięć lat kupili NOWE! Jakby wszystko było wykonane jak ciało Venus z Milo (tu wstawcie sobie taki ideał jaki chcecie) to by na tym świecie był jeden telefon, jedno auto, jedna kuchenka i nikt nie kupował by innych/nowych bo PO CO, skoro ta aktualna wygląda i działa jak w dniu zakupu.
I choćby sam pan bóg objawił mi się we śnie i powiedział, że ajfon jest zrobiony z mega super trwałego aluminiium, szkła to i tak bym tej bajki nie kupił. Wiem, że i tak się porysuje. Przy pierwszej mocniejszej kraksie pęknie/wgniecie czy co tam jeszcze itd. Wszystko po to tylko abym chociaż w szale rozpaczy za jego stanem pierwotnym, wysłał go do serwisu i kupił mu nową obudowę za 500PLN aby pozbyć się tych wgnieceń. To samo tyczy się Szajsungów, HTCków, Moto-roll i innych. Taki był zamysł księgowych (bo to oni projektują telefony i inne bzdety - nie zapominajmy) i chwałą im za to. Inaczej by te firmy pobankrutowały z prędkością Kubicy w F1.
Android to coś takiego gdzie znamy się, lubimy sobie pogrzebać, wiemy czego chcemy (albo prędzej nie i chcemy sobie poszukać ale bez kupowania nowej słuchawki co miesiąc). Jeżeli Ajfon nie spełnia naszych wymagań, jest to rozwiązanie dające gigantyczną wręcz swobodę wyboru - systemu, softu, charakterystyki pracy itp. itd. System jest elastyczny, napisany tak aby składać go sobie jak klocki - jądro takie, luncher śmaki, modem owaki. Denerwuje nas rom stockowy - do kosza i wgrywamy custom od Cynaogen itp. itd. No w ajfonie niestety "ni dy rydy" aż tak zamodzić..
Ze wszystkim się zgadzam poza powyższą, zasadniczą kwestią, którą zawsze błędnie interpretują wrogowie tego systemu. To nie system na którym TRZEBA się znać, aby go obsługiwać, jak np Linux na PC. To system - w przeciwieństwie do np iOS - który DAJE NAM MOŻLIWOŚĆ szeregu modyfikacji, jeśli tylko MAMY OCHOTĘ się znać. I bzdurą kompletną jest choćby bajanie Toma o zagmatwaniu systemu, masie ukrytych, zagmatwanych opcji podczas, gdy w magicznym iOS-ie wszystko jest dostępne po 2-3 klikach. Mam SGSIII na Androidzie i wszystko jest jasne i klarowne. Nie trzeba nic modyfikować, stockowe aplikacje jak najbardziej nadają się do codziennego użytku a opcje są w menu ukazane w sposób przejrzysty i zrozumiały nawet dla ćwierćinteligentnego szympansa.
Ja wybrałem Androida bo właśnie LUBIĘ I CHCĘ mieć urządzenie w najdrobniejszym niuansie dostosowanym pod swoje wymagania a nie dlatego, że jestem do tego zmuszony wadliwością/prostotą/wstaw sobie co tam chcesz, systemu Android.
Boryszuk
30-09-2012, 20:17
To nie system na którym TRZEBA się znać, aby go obsługiwać, jak np Linux na PC.
Na Linuxie też nie trzeba się bardzo znać żeby go używać. Żeby w pełni wykorzystywać owszem ale dla szarego usera wystarczą podstawowe informacje.
Android to coś takiego gdzie znamy się, lubimy sobie pogrzebać, wiemy czego chcemy (albo prędzej nie i chcemy sobie poszukać ale bez kupowania nowej słuchawki co miesiąc). Jeżeli Ajfon nie spełnia naszych wymagań, jest to rozwiązanie dające gigantyczną wręcz swobodę wyboru - systemu, softu, charakterystyki pracy itp. itd. System jest elastyczny, napisany tak aby składać go sobie jak klocki - jądro takie, luncher śmaki, modem owaki. Denerwuje nas rom stockowy - do kosza i wgrywamy custom od Cynaogen itp. itd.
Czyli jak w mordę strzelił: :D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/09/andek-1.jpg
źródło (http://monitory.mastiff.pl/images/andek.jpg)
Niedawno wymieniałem tłumik w E34. Obok w warsztacie stało mnóstwo różnych nówek (2-4 letnich). Tylko, że ja wymieniałem tłumik po 22 latach, a oni po kilku. Mój kosztował 650, a tamte od 450 do 1300. Silnik z mega przebiegiem ma o niebo lepsze parametry i dwa razy większą trwałość. I kto tu ma wydatki?
ALF, już od dłuższego czasu czytam o tej Twojej buni i normalnie nie do wiary :D Jak kiedyś przeczytam ,że na jednym baku przejechałeś dookoła świata to się nie zdziwię :D. Jeszcze jak przypomnę sobie dyskusję w wątku motoryzacyjnym o tym żeby oleju nie zmieniać, a ktoś tam jeszcze dorzucił rewelację ,że jego mazda jeździ bez oleju to już w ogóle wymiękam :D
Wracając do tematu fifona to chyba nie chodzi o podatność na zarysowania, ale chyba o to ,że mu farbka odłazi http://applefobia.blox.pl/2012/09/Jest-wporzo.html
kronos28
30-09-2012, 20:37
Ze wszystkim się zgadzam poza powyższą, zasadniczą kwestią, którą zawsze błędnie interpretują wrogowie tego systemu. To nie system na którym TRZEBA się znać, aby go obsługiwać, jak np Linux na PC. To system - w przeciwieństwie do np iOS - który DAJE NAM MOŻLIWOŚĆ szeregu modyfikacji, jeśli tylko MAMY OCHOTĘ się znać. I bzdurą kompletną jest choćby bajanie Toma o zagmatwaniu systemu, masie ukrytych, zagmatwanych opcji podczas, gdy w magicznym iOS-ie wszystko jest dostępne po 2-3 klikach. Mam SGSIII na Androidzie i wszystko jest jasne i klarowne. Nie trzeba nic modyfikować, stockowe aplikacje jak najbardziej nadają się do codziennego użytku a opcje są w menu ukazane w sposób przejrzysty i zrozumiały nawet dla ćwierćinteligentnego szympansa.
Ja wybrałem Androida bo właśnie LUBIĘ I CHCĘ mieć urządzenie w najdrobniejszym niuansie dostosowanym pod swoje wymagania a nie dlatego, że jestem do tego zmuszony wadliwością/prostotą/wstaw sobie co tam chcesz systemu Android.
TAK! Możliwość gigantycznej personalizacji nie wyklucza prostoty obsługi. Tego nie napisałem i tego nawet nie miałem na myśli. Nie chciało mi się klepać dodatkowych 10 linijek - mam talent do pisania poematów ;).
Też jestem użytkownikiem Andro, świadomy jestem jego wad a jako, że jestem wręcz uzależniony od usług google to Android w tym momencie jest dla mnie naturalnym wyborem, ze względu na pełną integrację ze środowiskiem wielkiego G.
Miałem iPhone - sprzedałem, bo najzwyczajniej w świecie filozofia tego systemu mi nie odpowiadała. Koniec. Generalnie sprzęt był fajny. Moich potrzeb niestety nie zaspokajał a miejscami wręcz irytował. Do szewskiej pasji doprowadzało mnie iTunes (to było jeszcze za czasów 3GS). Sprzedałem z zyskiem, bo modna słuchawka i fajnie. Komuś innemu pasuje, mi nie.
Sam ostatnio na iPadzie w robocie szukałem jak dostać się i zmienić funkcjonowanie guziora od blokady obracania ekranu. Też jest to niezbyt widoczne w menu. Nie dał bym tego do ustawień ogólnych, bo to takie ogólne nie jest... no ale ktoś tak pomyślał i już. Każdy system ma swoje niuanse i tyle.
applefobia
Bajań wypisywanych przez tego człowieka nie da się czytać nawet z przymróżeniem oka. Wymyśla rzeczy niestworzone, plecie 3 po 3 i zieje niepojętą nienawiścią.
TAK! Możliwość gigantycznej personalizacji nie wyklucza prostoty obsługi. Tego nie napisałem i tego nawet nie miałem na myśli. Nie chciało mi się klepać dodatkowych 10 linijek
Jasne, dla Ciebie to oczywiste, dla mnie również, dla fanatyków Apla nie do końca, czego dowodem na potwierdzenie moich słów jest, jak wypisz - wymaluj, kolejny post jednego z nich :mrgreen: :
Czyli jak w mordę strzelił: :D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/09/andek-1.jpg
źródło (http://monitory.mastiff.pl/images/andek.jpg)
kronos28
30-09-2012, 20:45
Czyli jak w mordę strzelił: :D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/09/andek-1.jpg
źródło (http://monitory.mastiff.pl/images/andek.jpg)
starsze od węgla...
masz coś nowego (w zasadzie też starego) w ramach riposty:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://sphotos-a.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/c0.0.403.403/p403x403/542044_10152111998830437_1656367044_n.jpg)
do kompletu brak tylko zagraconego kibla w tle no i to logo... musi być widać, że klepane jabłkiem :D
;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/09/asspod2_20120916233325-1.jpg
źródło (http://applefobia.blox.pl/resource/asspod2_20120916233325.jpg)
Po co te swary, nie ma co deliberować, Stewe zrobił kawał dobrej roboty z tymi nadżartymi jabłkami, wszyscy za nim jak owce, podążają w tym samym lub podobnym kierunku, czyli AZYMUT WYGODA I PRZYSTĘPNOŚĆ no i bardzo słusznie. Są ludzie którym iTunes odpowiada, ale są też tacy których drażni, dzięki temu na tym świecie jest miejsce dla innych. Mnie się bardzo podoba iPhone 3-4-5 ale po prostu najWzwyCzajniej w świecie nie dam 3 tysi za telefon. Tak samo podoba mi się szajsung N7000 czy jakoś tak, podoba mi się też ten IIIs ale w dalszym ciągu dla mnie podstawową funkcją ma być komunikacja głosowa, czyli po prostu TELEFON najlepiej za parę stówek i to nowy.
Ale powiem na swoim własnym przykładzie, tak odnośnie tych rysujących się powierzchni alu czy to carbonowych plajstikowych, to mam bardzo gówniany telefon jak lumia 800 no i przez ostatnie 3 miesiące pracuje ten plajstikowy szajs ze mną w ziemi, piasku, cemencie, kurzu i wszelkim innym gów..nie no i kurcze, nówka śtuka, czyli plajstiki wchodzą na coraz wyższy szczebel odporności na niechlujność i zaniedbanie.
Podsumowując, żeby było jasne co mam na myśli, to przecież właśnie o to chodzi, by było inaczej, ja cieszę się z tego, że jest wybór, że mogę popatrzeć na iPhona, superSamsungaIV itp. a kupić tak naprawdę to co mi SIEĆ zaproponuje.
Zastanawia mnie tylko jedno, dla przykładu, komputer klasy PC, bez obudowy i zasilacza, WYDAJNY na 5+ kosztuje około 3tyś zł, i waży około 2 kg, a takie gówienka jak teleszajsmartifony ważą 150g więc gdzie tu oszczędności i kalkulacja.
Myślę, że powinno się zrobić w końcu taki kuźwa dupersztejnowy modulik, który można podłączyć do monitora, lub innego wyświetlacza i powinien on zaspokoić wszelkie nasze potrzeby, łącznie z grami. Oczywiście w zależności od dostępności do źródła energii.
Pewnie tak też niebawem będzie. Puki co to ładuję swoją lumię co 4 dni, korzystam z kilku aplikacji, dzwonię, do mnie dzwonią, wkurzają mnie małe czcionki których nie mogę powiększyć oraz wiele wiele innych, ale jak będzie 920 to biorę w ciemno a taki jestem, ciemny drań hehe.
Wracając do tematu fifona to chyba nie chodzi o podatność na zarysowania, ale chyba o to ,że mu farbka odłazi http://applefobia.blox.pl/2012/09/Jest-wporzo.html
HTC seria One miala ten sam problem, odpryskiwala nieodpryskiwalna farba:D
Jakos nikt nie robil wielkiego halo a model OneX kosztuje prawie tyle co iPhone....;)
Borat1979
30-09-2012, 21:21
HTC seria One miala ten sam problem, odpryskiwala nieodpryskiwalna farba:D
Jakos nikt nie robil wielkiego halo a model OneX kosztuje prawie tyle co iPhone....;)
iPhone jest dwa razy droższy od HTC One X
Teraz. Bo cena One X poleciała z czasem. Jak wszedł na rynek kosztował mniej więcej tyle samo, a anoda i tak odpryskiwała. Bo to nie farbka, tylko pasywacja odpryskuje.
iPhone jest dwa razy droższy od HTC One X
Teraz. Bo cena One X poleciała z czasem. Jak wszedł na rynek kosztował mniej więcej tyle samo.
Dziekuje za odpowiedz, nowy OneX (http://www.three.ie/online/shop/productDetail.aspx?src=p&pid=1617&tariffType=prepay&p=voice) i nowy iP....cena jest juz znana.
ALF, już od dłuższego czasu czytam o tej Twojej buni i normalnie nie do wiary :D
Do sprawdzenia w warsztatach, w których serwisuję auta :)
Marcin Jakubowski
01-10-2012, 13:33
Ciekawy test:
http://mashable.com/2012/09/30/smartphone-camera-shootout/
Powiedziałbym, ze tak ip5 jak i sgsIII mają świetne aparaty śmiało mogące zastąpić typowe kompakty.
Tym razem powyższy test daje niewielką przewagę ip5. Zapewne jak wyjdzie sgsIV palmę pierszeństwa w tej materii przejmie samsung. Tak się zapewne przypadkowo ;) złożyło, że premiery się nie nakładają.
A mnie zastanawia kiedy rynek nasyci się już telefonami dotykowymi i znów powrócą normalne telefony z klawiaturą. Swoją drogą ciekawe czy telefony mogą przybrać jeszcze jakąś nową formę?
kronos28
01-10-2012, 17:30
myślę że pójdzie to w stronę ekranów elastycznych na zasadzie rozwijanego rulonika :D. Technologia juz jest, szkło elastyczne już jest, ekrany są. Więc tylko czekać na pierwsze podrygi ekranów elastycznych.
mateo912
01-10-2012, 18:46
A mnie zastanawia kiedy rynek nasyci się już telefonami dotykowymi i znów powrócą normalne telefony z klawiaturą. Swoją drogą ciekawe czy telefony mogą przybrać jeszcze jakąś nową formę?
pytanie po co? ;)
sądzę że zostaną tylko dotykowe + najtańsze + te do ekstremalnych zastosowań typu samsung solid ;)
A mnie zastanawia kiedy rynek nasyci się już telefonami dotykowymi i znów powrócą normalne telefony z klawiaturą. Swoją drogą ciekawe czy telefony mogą przybrać jeszcze jakąś nową formę?
też się zastanawiałem, kiedy znów "klasyczna Nokia" przejmie palmę pierwszeństwa.
Co do nowych form telefonów, to dobre 3 tygodnie temu słuchałem w radiowej czwórce o telefonach niedotykowych, które już podobno powoli wchodzą na rynek (Azja).
Póki co to niezbyt dobrze wychodzi połączenie dużego ekranu z normalną klawiaturą (nie ekranową). Ciekawe co na tym polu da się zrobić? Rozumiem, że skoro SGIII wie czy mamy otwarte oczy czy zamknięte to stąd już tylko krok aby wybierać odpowiednie ikonki na pulpicie wzrokiem :)
może i wie, ale w ogóle tego nie respektuje i ekran i tak wygasza-u mnie strasznie dup**wato działa (a w zasadzie nie działa) ta funkcja.
telefony z guziczkami, rozsuwane i klapkowce są dla producenta droższe w produkcji niż telefo z dotykowym ekranem i jeszcze w tym ostatnim nie ma się co ułamać, urwać, obluzować, tak więc raczej nie wróżę powrotu telefonów z guziczkami, a raczej przechodzenie na telefony dotykalskie.
może i wie, ale w ogóle tego nie respektuje i ekran i tak wygasza-u mnie strasznie dup**wato działa (a w zasadzie nie działa) ta funkcja.
U mnie na IC (MIUI) też jakoś kulawo toto działało. Od kilku dni mam JB (official, bo testowych nie próbowałem) i jak narazie jakoś ten wynalazek działa prawie bez zarzutu... piszę "prawie" bo często moooocno mrużę oczy i wtedy nie działa chociaż na niego patrzę - jakiś mało sprytny jest... ;)
ja mam stockowego softa i u mnie to praktycznie nie działa-może dlatego, że noszę okulary?!
mateo912
01-10-2012, 21:45
ja mam stockowego softa i u mnie to praktycznie nie działa-może dlatego, że noszę okulary?!
no raczej na pewno dla tego :) spróbuj bez ;)
Ja tam sie strasznie bałem dotykowców, ale szczerze powiedziawszy od kiedy mam smarta już mi przeszło. Grunt to tylko mieć w miare duży wyświetlacz dobrze reagujący na dotyk (łapy mam drwala) i da się żyć. Jedyne co mi się w smartach nie podoba to bateria, ale cóż, trzeba po prostu z tym żyć..
Ja mam już któregoś z kolei i daltego się zastanawiam co dalej? W iP już się wiele nie da wymyślić. Nie wiem czym jeszcze może się różnić iP10 od iP5? :)
mateo912
01-10-2012, 23:36
Ja mam już któregoś z kolei i daltego się zastanawiam co dalej? W iP już się wiele nie da wymyślić. Nie wiem czym jeszcze może się różnić iP10 od iP5? :)
jak to co?:D wielkość ekranu ;)
jak to co?:D wielkość ekranu ;)
No zawsze mozna zrobic z niego kolejny stolik turystyczny:D:D:D
Albo paletke do pingla jak to jest z S Note:D
No zawsze mozna zrobic z niego kolejny stolik turystyczny:D:D:D
Albo paletke do pingla jak to jest z S Note:D
Note jak dla mnie to takie nie-wiadomo-co-to.
Na tablet jednak za mały, na telefon zbyt nieporęczny.
Optymalne w moim odczuciu są urządzenia o przekątnej ekranu do 4cali. Wystarczająco duże, by bez większych przeszkód na tym pisać, a jednocześnie wystarczająco poręczne, by wrzucić je w kieszeń.
Sapphiron
02-10-2012, 09:26
Tomek, Ty jeszcze nie masz łap drwala ;) nie przesadzaj ;)
Optymalne w moim odczuciu są urządzenia o przekątnej ekranu do 4cali. Wystarczająco duże, by bez większych przeszkód na tym pisać, a jednocześnie wystarczająco poręczne, by wrzucić je w kieszeń.
Do obsługi jedną ręką taki SGS III czy Note jest faktycznie niewygodny. Parę razy mało mi nie wypadł, bo trzeba zmienić chwyt przy pewnych operacjach. Ale większy ekran kusi, szczególnie jak się jest już trochę ślepym. Pełnowymiarowa strona www na IP4S, choć idealnie ostra, wymaga wysiłku przy czytaniu i trzeba powiększać.
A, ciekawostka... Zainstalowałem z ciekawości Jelly Bean, którym pieją Androidowcy od dłuższego czasu. W internecie sporo entuzjastycznych głosów na temat nowych "innowacyjnych" rozwiązań. No więc popatrzyłem, coby wiedzieć o czym gadam. Pojawiła się np łatwa możliwość katalogowania, tryb cichy z białą listą i konfiguracją, bardziej rozbudowane menu powiadomień, udostępnianie multimediów przez WiFi na kompatybilnym urządzeniu itd. Zaśmiałem się w duchu. Musiał wyjść IOS 5 i 6 żeby Andek mógł czerpać wzorce garściami. Niczego nie znalazłem czego by nie było w IP. I to od dawna i kolejny raz pokazujące jak to powinno działać. :)
Zaśmiałem się w duchu. Musiał wyjść IOS 5 i 6 żeby Andek mógł czerpać wzorce garściami. Niczego nie znalazłem czego by nie było w IP. I to od dawna i kolejny raz pokazujące jak to powinno działać. :)
Bez komentarza
Pojawiła się np łatwa możliwość katalogowania, tryb cichy z białą listą i konfiguracją, bardziej rozbudowane menu powiadomień, udostępnianie multimediów przez WiFi na kompatybilnym urządzeniu itd. Zaśmiałem się w duchu. Musiał wyjść IOS 5 i 6 żeby Andek mógł czerpać wzorce garściami. Niczego nie znalazłem czego by nie było w IP. I to od dawna i kolejny raz pokazujące jak to powinno działać. :)
Te wszystkie funkcje, w tej czy innej formie, istniały już np. w Cyanogemodzie 7.x. Ale oczywiście tak, wymyślili je inżynierowie Apple'a wiele miesięcy później. Menu powiadomień jest tego najlepszym przykładem.
Te wszystkie funkcje, w tej czy innej formie, istniały już np. w Cyanogemodzie 7.x.
Być może. Nie wiem co kto pierwszy wymyślił. Chodzi jednak o implementację dostępną dla normalnego użyszkodnika. W IOS wciąż jest kupa rzeczy których nie ma w Androidzie albo są ale działają koślawo. Nawet jeśli to pomysł obcy, to działanie w IOS jest doprowadzone do perfekcji.
A propos zaciniania się interfejsu. W najnowszej odsłonie, jak zwykle "prawie się już nie tnie". Może wujkowi guglowi trzeba podsunąć rozwiązanie na jakie wpadła pewna mała niemiecka firma, która napisała system operacyjny na Sony PS3. Otóż w konsoli jest chyba 8-rdzeniowy procesor, z czego jeden rdzeń zajmuje się wyłącznie GUI. Efekt - fenomenalna płynność działania i odporność na niekoniecznie pożądane działania aplikacji. Nawet OSX nie działa tak płynnie. Skoro w SGS III jest fyfnaście rdzeni i narzekania, że nie są w pełni wykorzystane, może przeznaczyć jeden na obsługę interfejsu? W smartfonie "responsywność" to wszak podstawowa cecha i wszelkie nawet sporadyczne i minimalne przycięcia po prostu źle wyglądają.
A propos zaciniania się interfejsu. W najnowszej odsłonie, jak zwykle "prawie się już nie tnie". Może wujkowi guglowi trzeba podsunąć rozwiązanie na jakie wpadła pewna mała niemiecka firma, która napisała system operacyjny na Sony PS3. Otóż w konsoli jest chyba 8-rdzeniowy procesor, z czego jeden rdzeń zajmuje się wyłącznie GUI. Efekt - fenomenalna płynność działania i odporność na niekoniecznie pożądane działania aplikacji.
A u mnie na PS3 czasem się tnie obraz. Poza tym podejrzewam, że dla większości użytkowników różnica w płynności działania interface'u pomiędzy dobrym telefonem z Androidem a iP będzie niezauważalna. Swoją drogą jak kiedyś miałem iP to lubiłem dużo czasu poświęcać na wyszukiwanie odpowiedniego kontaktu na płynnie przewijającej się liście. Potem kupiłem telefon z Androidem i po wstukaniu 3 literek na klawiaturze kontakt sam się znajdował :) Nie wiem, jak teraz ale kiedyś w iP tego nie było, jak również np. MMS :)
A u mnie na PS3 czasem się tnie obraz.
W systemie czy aplikacji? Zacięcie, czyli zamrożenie na chwilę, czy zwłoka z kółkiem? Jeśli przycina sie sam system, być może dysk jest za wolny albo zawalony po brzegi?
Poza tym podejrzewam, że dla większości użytkowników różnica w płynności działania interface'u pomiędzy dobrym telefonem z Androidem a iP będzie niezauważalna.
Z wyjątkiem pokręceńców dążących do ideału.
Nie wiem, jak teraz ale kiedyś w iP tego nie było, jak również np. MMS :)
IOS ewolujuje a Apple oszczędnie wydziela "ficzery" obudowując je "amazingiem". Fakt jednak jest taki, że jak już dadzą, to działa tak, że korzystanie sprawia samą przyjemność.
Boryszuk
02-10-2012, 10:55
IOS ewolujuje a Apple oszczędnie wydziela "ficzery" obudowując je "amazingiem". Fakt jednak jest taki, że jak już dadzą, to działa tak, że korzystanie sprawia samą przyjemność.
Podobno w iOS8 dostępna ma być możliwość wykonywania połączeń głosowych.
Rafał_Sz
02-10-2012, 10:57
Podobno w iOS8 dostępna ma być możliwość wykonywania połączeń głosowych.Oczywiście tak dopracowana, że osoba po drugiej stronie od razu będzie odbierać telefon. :)
Boryszuk
02-10-2012, 11:04
...posikana ze szczęścia.
Potem kupiłem telefon z Androidem i po wstukaniu 3 literek na klawiaturze kontakt sam się znajdował :)
Wyszukiwanie to jest zajedobrze rozwiazane w BB. Zwie sie to Universal search i jest prze-mega-wygodne :) Wystarczy ze zaczne wpisywac naze tego czego szukam na glownym ekranie (z uwagi na fizyczna klawiature odpada potrzeba wywolywania jej czyli dostep natychmiastowy) i zaraz mam wszystko z owa nazwa przed oczami. Jesli szukam jakiejs appki to od razu mi sie pokazuje. Jesli szukam kontaktu to zobacze od razu odnosniki do danych, do maili, do sms, do kanedarza czy nawet do notatek zwiazanych z elementem ktorego szukam. Zdaje sie takiej funkcjonalnosci to iPhone nie bedzie mial nawet w IOS pierdylion.
Fakt jednak jest taki, że jak już dadzą, to działa tak, że korzystanie sprawia samą przyjemność.
Sorry, nie mogłem się powstrzymać :mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/10/z12531178QTamaHoovera-2.jpg
źródło (http://bi.gazeta.pl/im/ea/35/bf/z12531178Q,Tama-Hoovera.jpg)
Zdaje sie takiej funkcjonalnosci to iPhone nie bedzie mial nawet w IOS pierdylion.
Kolejny popis ignorancji i czepiania się do czegoś o czym się nie ma zielonego pojęcia. Proponuję zajrzeć na IP. Wyszukuje kontekstowo wszędzie i wszystko co pasuje do wzorca. Czyli np nazwisko, lub jego początek pokazuje kontakty, emaile czy smsy jakie wymienialiśmy z petentem, notatki na jego temat, zdarzenia o nim w kalendarzu i wspomaga guglem jakby było za mało. Takie coś jest od dawna a skuteczność w przewidywaniu do chce użyszkodnik, powala na kolana. Jest to przeniesiona z OSX funkcja Spotlight, czyli najlepsza wyszukiwajka informacji w kompie jaka w ogóle kiedykolwiek powstała.
A klawiatura wyskakuje automatycznie przy wywołaniu ekranu szukania, który jest zresztą jako "zerowy", czyli nie trzeba szukać wyszukiwarki. ;)
PS. Wpadka z mapami to rzeczywiście żenua. :)
Psychotrop
02-10-2012, 11:52
PS. Wpadka z mapami to rzeczywiście żenua. :)
A z hot spotem ? :-)
A z hot spotem ? :-)
A co ma być? Rzadko korzystam, ale kiedy użyłem to działał.
Ale można z iP zrobić hotspot?
Ale można z iP zrobić hotspot?
Można.
Boryszuk
02-10-2012, 12:05
Można.
Bez wykupowania dodatkowch pakietow u operatora?
mateo912
02-10-2012, 12:15
w ios 5.0.1 bez JB i aplikacji MYwi nie można nie wiem jak w ios6
Boryszuk
02-10-2012, 12:19
w ios 5.0.1 bez JB i aplikacji MYwi nie można nie wiem jak w ios6
Ależ to fantastyczna funkcjonalność! Że też Gógle na to nie wpadli....
Bez wykupowania dodatkowch pakietow u operatora?
Kiedyś spotkałem się z zjawiskiem, że IP używany u operatorów, którzy nie mieli IP w swoich ofertach (Plus), czyli nie byli zapisani gdzieś w bebechach systemu, nie miał opcji HotSpota w ustawieniach. Podobno trzeba było coś wpisać z palca w ustawieniach sieci, choć nie trenowałem. To samo było z MMS a to sprawdzałem i działało w Plusie. Od jakiegoś czasu nie ma żadnych ograniczeń. Przynajmniej ja nie zauważyłem.
w ios 5.0.1 bez JB i aplikacji MYwi nie można nie wiem jak w ios6
100 lat temu kiedy IOS nie miał takiej funkcji, trzeba było zakupić do tego program. Obecnie nie.
A wjakim trybie ten hotspot w iP? Ad-hoc czy infrastructure?
A wjakim trybie ten hotspot w iP? Ad-hoc czy infrastructure?
Normalny czyli infrastructure.
Przepraszam, że post pod postem, ale minął już czas edycji.
Mam pytanie do SGS-owców. Jest dostępny do SGS kabel microUSB na gniazdo USB do którego można wpiąć pendrive. Czy SGS jest w stanie odtwarzać muzykę z tak podłączonego pena? Albo jeszcze lepiej z dysku USB? Czy da się jednocześnie wpiąć rozgałęźnik USB i wpiąć zasilanie/ładowanie? Kombinuję nad SGS jako odtwarzaczem flac do samochodu, z wyjściem audio wpiętym do nagłośnienia samochodowego, ale bez zewnętrznego zasilania za wiele on nie pogra.
Zeby cokolwiek z urzadzen usb dzialalo musi miec wlasne zasilanie. Sgs nie zasila urzadzen przez usb.
Zeby cokolwiek z urzadzen usb dzialalo musi miec wlasne zasilanie. Sgs nie zasila urzadzen przez usb.
Ale pendrive nie ma własnego zasilania, wiec musi być zasilany z SGS-a. Mniejsza o to, skoro reklamują to znaczy że działa. Dysk USB ma własne zasilanie to oczywiste. Pytanie czy ktoś próbował?
Ale pendrive nie ma własnego zasilania, wiec musi być zasilany z SGS-a. Mniejsza o to, skoro reklamują to znaczy że działa. Dysk USB ma własne zasilanie to oczywiste. Pytanie czy ktoś próbował?
Moze sprecyzuj o jaka generacje sgsa chodzi. Jedynka nie przesyla zasilania po kablu usb i kazde urzadzenie musi miec wlasne zasilanie zeby na takim kablu dzialalo.
Moze sprecyzuj o jaka generacje sgsa chodzi. Jedynka nie przesyla zasilania po kablu usb i kazde urzadzenie musi miec wlasne zasilanie zeby na takim kablu dzialalo.
SGS III oczywiście.
SGS III oczywiście.
Skoro reklamuja, ze tak ma to pewnie tak jest.
Dlaczego japcoka nie podepniesz? Czyzby sie nie nadawal?
Wogole to po co tak kombinowac, nie prosciej muzyke na karte pamieci wrzucic?
Skoro reklamuja, ze tak ma to pewnie tak jest.
Dlaczego japcoka nie podepniesz? Czyzby sie nie nadawal?
Japcoka wiem jak podpiąć i działa pierwsza klasa, ale łączenie funkcji nie jest najlepszym pomysłem. SGS-a nie podłączałem. Zanim kupię kabel za 5 dych, chciałem się zorientować czy ma to sens. Normalnie IP podłączony do instalacji audio przez BT i robi za telefon. Odtwarzacz będzie sobie grał normalnym kabelkiem AUX, a radio wyciszy muzykę przy rozmowie przychodzącej. Jakby nie patrzeć najbardziej elastyczne jest zatrudnienie do tego dwóch osobnych urządzeń. Myślałem nad Ipodem, ale SGS ma super ekran do tego celu.
Wogole to po co tak kombinowac, nie prosciej muzyke na karte pamieci wrzucic?
Trochę tego za dużo. ;)
Japcoka wiem jak podpiąć i działa pierwsza klasa, ale łączenie funkcji nie jest najlepszym pomysłem. SGS-a nie podłączałem. Zanim kupię kabel za 5 dych, chciałem się zorientować czy ma to sens. Normalnie IP podłączony do instalacji audio przez BT i robi za telefon. Odtwarzacz będzie sobie grał normalnym kabelkiem AUX, a radio wyciszy muzykę przy rozmowie przychodzącej. Jakby nie patrzeć najbardziej elastyczne jest zatrudnienie do tego dwóch osobnych urządzeń. Myślałem nad Ipodem, ale SGS ma super ekran do tego celu.
Trochę tego za dużo. ;)
Nie wiem, ile pamięci ma SGS III, ale chyba nie ma więcej, niż 32GB ?? a taką kartę spokojnie można kupić.
Nie wiem, ile pamięci ma SGS III, ale chyba nie ma więcej, niż 32GB ?? a taką kartę spokojnie można kupić.
Sa telefony z wbudowanym 64gb i o tyle samo mozna rozszerzyc karta pamieci wiec da nam to 128 gb.
Sa telefony z wbudowanym 64gb i o tyle samo mozna rozszerzyc karta pamieci wiec da nam to 128 gb.
Kupić SGS III 32GB jest nierealne a 64GB w Kanadzie ma jakąś chorą cenę. W przeliczeniu na dutki ok 4 tys zł.
Nie wiem, ile pamięci ma SGS III, ale chyba nie ma więcej, niż 32GB ?? a taką kartę spokojnie można kupić.
Mam kartę 64GB ale to jest za mało o jedno zero. ;)
Kupić SGS III 32GB jest nierealne a 64GB w Kanadzie ma jakąś chorą cenę. W przeliczeniu na dutki ok 4 tys zł.
Mam kartę 64GB ale to jest za mało o jedno zero. ;)
Na pena tez tego nie upchniesz. Zawsze mozna radio w aucie wymienic na takie co ma usb.
I tak bez sensu to wszystko. Skoro jajfom dziala dobrze to dlaczego tylko jego nie uzywac? Przeciez jak ktos bedzie dzwonil to sie muzyka zapauzuje automatycznie.
Kup sobie kolejnego iphona skoro działa pierwsza klasa , zamiast nieprzydatnego ,badziewnego samsunga i będziesz przeszczęśliwy. Ja bym nie ryzykował obsługi w aucie sprzętu,w którym dotyk działa raz na jakiś czas, z tak zagmatwanym menu i nieporęczną obudową w obawie o spowodowanie wypadku...
Sapphiron
02-10-2012, 16:32
ale Tom chce udowodnić że Szajsung jest gorszy od jajfona :)
Na pena tez tego nie upchniesz. Zawsze mozna radio w aucie wymienic na takie co ma usb.
Radio ma USB i nawet dysk, ale odtwarza tylko MP3. A mnie się marzy flaków słuchać.
I tak bez sensu to wszystko. Skoro jajfom dziala dobrze to dlaczego tylko jego nie uzywac? Przeciez jak ktos bedzie dzwonil to sie muzyka zapauzuje automatycznie.
No właśnie nie jest to tak różowo. Muzyka nie ściszy się ładnie, tylko brutalnie przerwie. Poza tym głośność układu telefonu i wyjścia audio w tym momencie nie ma rozdzielnej regulacji. Po kolejne, po zakończonej rozmowie trzeba znowu odpalać odtwarzacz. Osobny grajek będzie działał autonomicznie i na tym mi zależy. W ostateczności jeśli nie da rady ciągnąć plików po kablu, choć tak byłoby najszybciej, będzie odtwarzał z serwera DLNA, ale to już WiFi, opóźnienia przy przeglądaniu biblioteki i konieczność angażowania małego komputerka zamiast obudowy USB z dyskiem w środku. Choć rozwiązanie z DLNA ma poważny plus, bo po przyjechaniu do domu samoczynnie synchronizuje bibliotekę z serwerem domowym.
ale Tom chce udowodnić że Szajsung jest gorszy od jajfona :)
Tez tak podejrzewam. Jak to już nie raz miało miejsce ,udawane zainteresowanie zakończy się entuzjastycznym stwierdzeniem typu " jak się nie da to dam dzieciom do zabawy lub psu do obgryzania" :-D
A mnie się marzy flaków słuchać.
No właśnie nie jest to tak różowo. Muzyka nie ściszy się ładnie, tylko brutalnie przerwie. Poza tym głośność układu telefonu i wyjścia audio w tym momencie nie ma rozdzielnej regulacji. Po kolejne, po zakończonej rozmowie trzeba znowu odpalać odtwarzacz.
No patrzaj. Kto by pomyślał, ze prosty SgsIII z odtwarzaczem Poweramp robi to wszystko bez zająknięcia a emejzing-iPhone tego nie umie?
Ja tam nie wiem ale słuchanie flaców w samochodzie troche sie mija z celem. A jaką masz instalację w samochodzie? Coś lepszego czy tzw. fabryczne radio?
Po kolejne, po zakończonej rozmowie trzeba znowu odpalać odtwarzacz.
No popatrz, a mi na androidzie odtwarzacz automatycznie wznawia muzyke po zakonczeniu rozmowy.
A z hot spotem ? :-)
Nie rozumiem, co nie tak z hot spotem? Mam iOS6 i zero problemow.
Ale można z iP zrobić hotspot?
Tak.
Bez wykupowania dodatkowch pakietow u operatora?
Bori mam w sieci Three, ktora jest u was na 100% tez i oni maja taki fajny pakiet "All you can eat" na neta, co w praktyce jest tym co przeczytales, czyli net bez ograniczen i swietnie dzialajacy hotspot, wczesniej w innej sieci hotspot byl poprostu niewidoczny w ustawieniech telefonu, zalezy od sieci, ale wszystkie vodaphoney, O2 na 100% maja hotspota.
w ios 5.0.1 bez JB i aplikacji MYwi nie można nie wiem jak w ios6
Jestes pewien? Mialem HS, wszystko zalezy od sieci.
No popatrz, a mi na androidzie odtwarzacz automatycznie wznawia muzyke po zakonczeniu rozmowy.
Wydaje mi sie, ze to zalezy od urzadzenia BT w samochodzie, mialem parrota, ale mi sie skonczyl:( Tak czy inaczej odtwarzalem muzyke z iP i po skonczonej rozmowie wznawial odtwarzanie, to samo jest z radiem internetowym.
Ja tam nie wiem ale słuchanie flaców w samochodzie troche sie mija z celem. A jaką masz instalację w samochodzie? Coś lepszego czy tzw. fabryczne radio?
Tom pewnie ma instalacje oparta o sprzet klasy hi-end gdzie sama jednostka sterujaca kosztuje z 10.000zl. Bo jesli nie, to odpalanie flaczkow w aucie chociazby na czyms co ma wbudowany wzmacniacz to przerost formy nad trescia.
ale Tom chce udowodnić że Szajsung jest gorszy od jajfona :)
Ktoś Pana o coś pytał? Nie ma Pan SGS-a więc pytanie nie było skierowane do Pana.
Kup sobie kolejnego iphona skoro działa pierwsza klasa , zamiast nieprzydatnego ,badziewnego samsunga i będziesz przeszczęśliwy.
Myslałem o tym, ale nie IP tylko Ipoda Touch, który wygląda i działa jak IP tylko nie dzwoni. Sęk w tym że Ipoda nie mam a SGS-a mam.
Tez tak podejrzewam. Jak to już nie raz miało miejsce ,udawane zainteresowanie zakończy się entuzjastycznym stwierdzeniem typu " jak się nie da to dam dzieciom do zabawy lub psu do obgryzania" :-D
Pytanie było proste. Kabel, dysk, zasilanie. Zna Pan odpowiedź czy nie? Bo jak nie, uprasza się o to samo co Sapphirona.
Ja tam nie wiem ale słuchanie flaców w samochodzie troche sie mija z celem. A jaką masz instalację w samochodzie? Coś lepszego czy tzw. fabryczne radio?
Instalacja fabryczna, ale na tyle sensowna, że słyszę różnicę między mp3 a flac. Poza tym mam bibliotekę flaców i kompletnie nie chce mi się konwertować na mp3 tylko po to żeby się zmieściło na dysku w radio. Poza tym utrudniona jest wówczas synchronizacja, bo biblioteka ewoluuje.
No popatrz, a mi na androidzie odtwarzacz automatycznie wznawia muzyke po zakonczeniu rozmowy.
Pewnie są takie co wznawiają, lub można to przestawić, ale nie interesuje mnie jak mówiłem łączenie kilku funkcji w jednym urządzeniu. Weźmy prosty przykład. Telefon mam w kieszeni. Żeby obsłużyć go nie muszę go wyciągać, wszystko mam na wyświetlaczu radia w aucie. Ale gdybym chciał muzykę muszę wyciągać, wkładać w uchwyt, podłączyć kabelki itd. "Stacjonarny" odtwarzacz w aucie byłby od tego wolny. Poza tym żona w trakcie może sobie operować na bibliotece, szukać kawałków. Sprawdziłem takie rozwiązanie i sprawdza się bardzo fajnie. Potrzebuję tylko sam odtwarzacz i SGS nadaje się wyśmienicie. M.in. dlatego że ma większy wyświetlacz niż IP. W takim zastosowaniu to duża zaleta.
Bo jesli nie, to odpalanie flaczkow w aucie chociazby na czyms co ma wbudowany wzmacniacz to przerost formy nad trescia.
Bez przesadyzmu co? Różnicę między kiepskim mp3, a takich jest większość, a dobrym flacem bo takich jest większość, słychać na sprzęcie ciut powyżej klasy popularnej.
Bez przesadyzmu co? Różnicę między kiepskim mp3, a takich jest większość, a dobrym flacem bo takich jest większość, słychać na sprzęcie ciut powyżej klasy popularnej.
Ja, zauwaz nic o kiepskich mp3 nie wspomnialem. Jak takowe masz to juz nie moja wina. Ale nie proboj mi wcisnac ze bedzie roznica we flacu i mp3 na fabrycznej instalacji gdzie malo ktora fabryczna instalacja w sredniej klasy samochodzie jest w stanie taka roznice oddac. O ile w ogole jest w stanie. Przerost formy nad trescia i tyle. No ale skoro Ty slyszysz..... To w porzadku oczywiscie
No ale skoro Ty slyszysz..... To w porzadku oczywiscie
Jeśli nawet bym nie słyszał, to wspomniałem o uciążliwości przerabiania plików, przenoszenia, aktualizacji itd. Chcę odtwarzać swoją bibliotekę taką jak mam.
Wrzucasz cala biblioteke do jakiegos przerabiacza na mp3, zostawiasz kompa na noc, rano zrzucasz na dysk, bierzesz dysk do auta, podlaczas pod USB i po sprawie. Nawet moze od razu mp3 na zew dysk zapisac.Meka straszna, faktycznie
Pytanie było proste. Kabel, dysk, zasilanie. Zna Pan odpowiedź czy nie? Bo jak nie, uprasza się o to samo co Sapphirona.
.
Niestety, nie masz wyłączności na trolowanie w tym wątku , zatem uprasza się o nie rozstawianie innych trolujących po kontach... :-)
A skoro pytasz to tak, mając kabel otg usb podpinasz do telefonu pena i odtwarzasz muzykę bez problemu.
Sapphiron
02-10-2012, 17:48
Niestety, nie masz wyłączności na trolowanie w tym wątku , zatem uprasza się o nie rozstawianie innych trolujących po kontach... :-)
A skoro pytasz to tak, mając kabel otg usb podpinasz do telefonu pena i odtwarzasz muzykę bez problemu.
Hehe, nie te jego szczeki za bardzo nie ruszają :) atakuje nieskładnie jak mamut przyparty do ściany ;)
Różnicę między kiepskim mp3, a takich jest większość, a dobrym flacem bo takich jest większość, słychać na sprzęcie ciut powyżej klasy popularnej.
Ale roznice miedzy dobrym mp3, a flac, w warunkach samochodu bedzi ebardzo ciezko uslyszec. Ja nie trzymam zadnych mp3, ponizej 320kbps, chyba ze nie da sie utworu uzyskac w lepszym ( sa rzeczy tak offowe ze byly tylko na tasmach ;P ) i nie rozumiem czemu ktos kto posiada cala biblioteke we flac mialby uzywac gorszych formatow - az tak drogie miejsce teraz nie jest, zeby najlepsze mp3 byly za duze.
Odtwarzanie flac na srednim sprzecie w samochodzie - imho przerost formy nad trescia.
Hehe, nie te jego szczeki za bardzo nie ruszają :) atakuje nieskładnie jak mamut przyparty do ściany ;)
Kolego bywasz beszczelny, dodatkowo nie napisales nic co ma zwiazek z telefonem od kilku stron.....
Sapphiron
02-10-2012, 17:51
Kolego bywasz beszczelny, dodatkowo nie napisales nic co ma zwiazek z telefonem od kilku stron.....
Oczywiście bywam beZCZelny ;)
Oczywiście bywam beZCZelny ;)
Tak oczywiscie.....dumnys?
Przebrnąłem przez ostatnie 2% wątku moim Galaxy Note i poczułem się załamany. Android Be, IO be. Generalnie powrót do źródeł typu Nokia 6310 byłby najlepszy. Tylko jak tam sprawdzić pogodę? A. Przez WAP ;)
Dajcie sobie sianka z tymi dywagacjami który lepszy. Ja mogę tylko powiedzieć że na IP nie da się pisać rysikiem i tyle więc jest dla mnie gorszy. Teraz nabywam Galaxy Note 10.1 bo bez rysika nie potrafię już żyć :)
Sapphiron
02-10-2012, 19:07
i jak sie Note sprawuje?
Celeborn
02-10-2012, 21:07
Przebrnąłem przez ostatnie 2% wątku moim Galaxy Note i poczułem się załamany. Android Be, IO be. Generalnie powrót do źródeł typu Nokia 6310 byłby najlepszy. Tylko jak tam sprawdzić pogodę? A. Przez WAP ;)
Dajcie sobie sianka z tymi dywagacjami który lepszy. Ja mogę tylko powiedzieć że na IP nie da się pisać rysikiem i tyle więc jest dla mnie gorszy. Teraz nabywam Galaxy Note 10.1 bo bez rysika nie potrafię już żyć :)
A spróbuj napisać na jakimkolwiek telefonie z ekranem pojemnościowym rysikiem. Nie da się.
Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
Sapphiron
02-10-2012, 21:12
A spróbuj napisać na jakimkolwiek telefonie z ekranem pojemnościowym rysikiem. Nie da się.
Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
A z tym sie nie zgodzę :) Neo obsługiwałem przez jakiś czas rysikiem póki go nie zgubiłem (rysika znaczy się)...
mateo912
02-10-2012, 21:12
A spróbuj napisać na jakimkolwiek telefonie z ekranem pojemnościowym rysikiem. Nie da się.
Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
zależy jakim rysikiem. są rysiki do ekranów pojemnościowych i ekranów oporowych.
Do flaców słuchanych w samochodzie. Aby faktycznie jakąś różnicę poczuć to trzeba mieć 1. dobry wzmacniacz 2. głośno słuchać bo inaczej silnik, opływające powietrze i toczące się opony będą zagłuszały wszystkie niuanse flaców. Natomiast jeśli ktoś w trakcie jazdy słucha głośno muzyki to jest albo samobójcą/mordercą albo idiotą. Innymi słowy sensu słuchania flac w samochodzie nie ma, a to że się nie chce konwertować do jakiegoś dobrego formatu mp3 - no cóż...
Swoją drogą zrób sobie konwersję flac do kilku mp3 z różnymi ustawieniami kompresji. Poproś kogoś aby Ci nagrał te pliki losowo dopisując losowy numer z przodu nazwy pliku ew. taga. I wtedy sprawdź czy jesteś w stanie wychwycić różnice ;)
Sapphiron
02-10-2012, 21:27
ale nikt nie mówił o słuchaniu flaców w jadącym samochodzie ;)
Rafał_Sz
03-10-2012, 09:49
Są auta, w których odsłuch przy zgaszonym silniku praktycznie niczym od odsłuchu przy prędkości przelotowej. ;)
Czy nikt z Was nie słyszy różnicy w dynamice pomiędzy stacją radiową FM a CD? Taka jest różnica pomiędzy mp3 jakie mam a przeciętnym flacem. W domu dodatkowo słyszę jak płyta zrzucona do flaca jest zrobiona przez realizatora dźwięku i to wcale nie na jakimś high endzie. Wyraźnie słychać kiedy podkręcił żeby dźwięk miał kopa albo kiedy jest bardziej nautralnie. W aucie prawdopodobnie nie będzie tak dobrze, ale różnica i tak jest. Temat jest poza dyskusją. Kwestia tylko jak tą prawie terabajtową bibliotekę uczynić mobilną. Kilka rozwiązań sprawdziłem, ale im prościej tym lepiej.
Są auta, w których odsłuch przy zgaszonym silniku praktycznie niczym od odsłuchu przy prędkości przelotowej. ;)
A w wątku obok dowiemy się również co to za auto, oraz że jest ono tanie w zakupie, tanie w eksploatacji, długowieczne, oszczędne, bezpieczne, dyskretne, dynamiczne, ekologiczne i pakowne :)
MariuszJ
03-10-2012, 10:09
Czy nikt z Was nie słyszy różnicy w dynamice pomiędzy stacją radiową FM a CD? Taka jest różnica pomiędzy mp3 jakie mam a przeciętnym flacem.
Niestety, mylisz kompresję dynamiki, używaną przez stacje FM dla maksymalizacji zasięgu z kompresją w algorytmie mpeg. Porównanie moim zdaniem z czapy. Mp3 przygotowane w chlujny sposób i bez eskalacji parametrów jest żadnym ograniczeniem w porównaniu ze stratami końcowych przetworników elektroakustycznych (głośników) oraz akustyki pomieszczenia odsłuchowego.
Niestety, mylisz kompresję dynamiki, używaną przez stacje FM dla maksymalizacji zasięgu z kompresją w algorytmie mpeg.
Mylę, nie mylę, różnicę słyszę.
Boryszuk
03-10-2012, 10:16
A w wątku obok dowiemy się również co to za auto, oraz że jest ono tanie w zakupie, tanie w eksploatacji, długowieczne, oszczędne, bezpieczne, dyskretne, dynamiczne, ekologiczne i pakowne :)
Jak w mordę strzelił 520 E34. :mrgreen:
Wybacz ALFie, nie mogłem się powstrzymać ;)
W aucie prawdopodobnie nie będzie tak dobrze, ale różnica i tak jest. Temat jest poza dyskusją.
Masz racje. Z Toba kazdy temat jest poza dyskusja. Nie wazne czy masz pojecie o czym piszesz czy nie masz? zenujace jest to Twoje przekonanie o wlasnej nieomylnosci w kazdej kwestii jaka by nie byla poruszona. Twoja odpornosc na fakty rowniez. Zyj dalej w tym przeswiadczeniu. Powodzenia.
Rafał_Sz
03-10-2012, 10:37
A w wątku obok dowiemy się również co to za auto, oraz że jest ono tanie w zakupie, tanie w eksploatacji, długowieczne, oszczędne, bezpieczne, dyskretne, dynamiczne, ekologiczne i pakowne :)
Nie, miałem na myśli 7er po 2010 roku. :)
MariuszJ
03-10-2012, 11:02
Mylę, nie mylę, różnicę słyszę.
Jeżeli piszesz, że różnice te są porównywalnej skali, tracisz dla mnie wiarygodność.
Masz racje. Z Toba kazdy temat jest poza dyskusja. Nie wazne czy masz pojecie o czym piszesz czy nie masz? zenujace jest to Twoje przekonanie o wlasnej nieomylnosci w kazdej kwestii jaka by nie byla poruszona. Twoja odpornosc na fakty rowniez. Zyj dalej w tym przeswiadczeniu. Powodzenia.
Ech.... Przyjmijmy po prostu, że jest postawiony problem połączeniowy. Dysk z muzyka, kabel USB, SGS i jego zasilanie. Nie dywagujemy nad flacami ani adapterem na płyty winylowe w samochodzie.
Dysk z muzyka podlaczasz pod USB w radiu. Sgs, zasilanie, kabel USB sa zbedne.
Dysk z muzyka podlaczasz pod USB w radiu. Sgs, zasilanie, kabel USB sa zbedne.
Mówiłem już, nie da rady. Radio widzi tylko mp3. Odtwarzacz jest konieczny i nie byłoby problemu gdyby przejściówką USB dałoby się podłączyć za jednym zamachem dysk i zasilacz. Jeśli ktokolwiek trenował taki myk, proszę o podzielenie się wrażeniami. Jeśli nie, będę betatesterem.
Sapphiron
03-10-2012, 11:48
moim zdaniem robisz sobie zbędne problemy i na siłę próbujesz coś udowodnić a chyba sam już straciłeś wątek co to miało być ;)
Rafał_Sz
03-10-2012, 11:50
Mówiłem już, nie da rady. Radio widzi tylko mp3. To jaki rodzaj danych chcesz wysłać z telefonu do radia?
Sapphiron
03-10-2012, 11:54
To jaki rodzaj danych chcesz wysłać z telefonu do radia?
Zapewne dysk do SGS a do radia kabelek audio minijack ;)
To jaki rodzaj danych chcesz wysłać z telefonu do radia?
Audio normalne, stereo.
Rafał_Sz
03-10-2012, 12:16
Audio normalne, stereo.To mija się z celem. Jakość sygnału analogowego jaki uzyskasz ze smartfona i flaków będzie gorsza niż bezpośrednio z MP3 192 kbps . Bezwzględnie potrzebny będzie wzmacniacz słuchawkowy, najlepiej Fiio. Tylko, że zamiast smartfona i dysku lepiej zastosować np. Sansę Clip z dużą kartą.
Kombinujesz jak koń pod górkę. Kup sobie iPoda , sprzedaj badziewnego szajsunga a jeszcze Ci kilkaset zł na jakiś oryginalny kabelek lub przejściówkę Apple wystarczy :-) Ja tam bym się nie męczył z tak nieudanym sprzętem...
Boryszuk
03-10-2012, 12:25
Tylko, że zamiast smartfona i dysku lepiej zastosować np. Sansę Clip z dużą kartą.
Tylko Tomowi chodzi o duży wyświetlacz
Kombinujesz jak koń pod górkę. Kup sobie iPoda , sprzedaj badziewnego szajsunga a jeszcze Ci kilkaset zł na jakiś oryginalny kabelek lub przejściówkę Apple wystarczy :-) Ja tam bym się nie męczył z tak nieudanym sprzętem...
Może się Pan nie powtarzać z tym czepialstwem?
Tylko Tomowi chodzi o duży wyświetlacz
Prawda. Ja już ślepowaty się robię i mały panelik daleko od siebie to nie jest to o czym myślę.
To mija się z celem. Jakość sygnału analogowego jaki uzyskasz ze smartfona i flaków będzie gorsza niż bezpośrednio z MP3 192 kbps . Bezwzględnie potrzebny będzie wzmacniacz słuchawkowy, najlepiej Fiio. Tylko, że zamiast smartfona i dysku lepiej zastosować np. Sansę Clip z dużą kartą.
Podobno w SGS siedzi DAC Wolfsona, więc może nie będzie tak źle. Inną alternatywę jaką rozważałem, to zewnętrzny miniDAC, jest takie coś wielkości dwóch pudełek zapałek i podobno dobre. Audiofile takie coś przypinają do dużych Ipodów. Z odtwarzacza idzie strumień PCM a konwesja na stereo jest w zewnętrznym urządzeniu. Testowałem na przykładzie stacjonarnych DACów, efekt przerósł wszelkie oczekiwania. Przy czym w aucie kluczowym będzie tor przedwzmacniacza w radio. To Harmann więc może się wykaże.
Sapphiron
03-10-2012, 12:33
to tak samo jak złote końcówki są lepsze albo że czerwone są szybsze ;)
kronos28
03-10-2012, 12:34
dysk wifi (są takie małe 2,5") SGS podłączasz do zasilania przez USB, następnie parujesz dysk przez wifi a SGS podłączasz do systemu dźwiękowego w aucie.
Dysk potrzebuje własnego zasilania bo OTG działa tylko z penami.
to tak samo jak złote końcówki są lepsze albo że czerwone są szybsze ;)
Zakładam, i sądzę że się nie mylę, że nawet Pan nie widział zewnętrznego DAC w torze audio, nie mówiąc o słyszeniu co to daje.
dysk wifi (są takie małe 2,5") SGS podłączasz do zasilania przez USB, następnie parujesz dysk przez wifi a SGS podłączasz do systemu dźwiękowego w aucie.
O! I to jest myśl. Słyszałem niedawno o czymś takim, ale uleciało z pamięci.
Sapphiron
03-10-2012, 12:36
Zakładam, i sądzę że się nie mylę, że nawet Pan nie widział zewnętrznego DAC w torze audio, nie mówiąc o słyszeniu co to daje.
Zakładaj sobie co chcesz :) A mylny zakłady obstawiasz już od bardzo dawna, przykre prawda? :)
Dobra mam kolejne pytanie do SGS-owców. Ostatnio tego się narobiło i znajomy zakupił takiego w Orange. Jak w takim "brandowanym" zainstalować czysty soft Samsunga? Kies mówi, że nie obsługuje uaktualnienia, czyli winny jest soft Orange. Coś się z tym da zrobić?
Audiofilskie DACe do samochodu z fabryczna instalacja. Kon by sie usmial. No ale nie przetlumaczysz...
Celeborn
03-10-2012, 12:55
Dobra mam kolejne pytanie do SGS-owców. Ostatnio tego się narobiło i znajomy zakupił takiego w Orange. Jak w takim "brandowanym" zainstalować czysty soft Samsunga? Kies mówi, że nie obsługuje uaktualnienia, czyli winny jest soft Orange. Coś się z tym da zrobić?
Root i wgrywanie przez Odina.
Sapphiron
03-10-2012, 12:56
Audiofilskie DACe do samochodu z fabryczna instalacja. Kon by sie usmial. No ale nie przetlumaczysz...
Ale to było wiadomo już daaaawno temu ;) Już w wątkach monitorowych jak się Tomuś próbował dobrze sprzedać :)
Może się Pan nie powtarzać z tym czepialstwem?
Prawda. Ja już ślepowaty się robię i mały panelik daleko od siebie to nie jest to o czym myślę.
.
Nie byłbym sobą, gdybym na to nie odpowiedział :)
Tom, przecież to nikt inny jak nie Ty powtarzasz nam tu od lat - dodając do tego argumenty z palca wyssane - jakie to mamy nędzne telefony z jeszcze nędzniejszym systemem. Przytoczyłbym Tobie z lubością setki postów w których szydzisz z wielkości ekranu >3.5", jakie to nieprzydatne i niewygodne, jak to laptopa na iphona nie zamieniłeś, jakie to wszystko ostre i czytelne bez powiększania dzięki doskonałej rozdzielczości, jakie to mało responsywne, powolne, mułowate, zagmatwane i nieprzewidywalne. Mógłbym cytować godzinami Twoje wieloletnie pisarstwo na tym forum zazwyczaj nie mającego wiele wspólnego z rzeczywistością.
Nie dziw się zatem reakcjom, gdy widzimy jak to z (udawanym?) zainteresowaniem wypytujesz jak to jednak ugryźć bo o dziwo są inne gusta/wymagania i urządzenie ów może się okazać przydatne...
Dlaczego piszę "udawanym"? Bo nie dalej jak rok temu przy SGSII wydawało mi się podobnie, gdy odpowiadałem Tobie na podobne wątpliwości, po czym z pogardą usłyszałem, że dasz jednak badziew dzieciom do zabawy w piaskownicy. Stąd podejrzewam, że zbędny trud...
Dobra mam kolejne pytanie do SGS-owców. Ostatnio tego się narobiło i znajomy zakupił takiego w Orange. Jak w takim "brandowanym" zainstalować czysty soft Samsunga? Kies mówi, że nie obsługuje uaktualnienia, czyli winny jest soft Orange. Coś się z tym da zrobić?
http://forum.android.com.pl/f551/flashowanie-nowych-firmwarea-w-i9300-177740/ (http://forum.android.com.pl/f551/)
Tutaj dowie się wszystkiego. Progam Odin, minuta roboty.
Root i wgrywanie przez Odina.
Czy po takiej operacji telefon będzie "czysty" czy nadal "brandowany"? Czy w ogóle da się wyczyścić aby nie było "brandowania"?
Celeborn
03-10-2012, 12:59
Jak wgrasz czysty rom to nie bezie śladu po operatorze.
Jak wgrasz czysty rom to nie bezie śladu po operatorze.
Dobra, próbuję. Dzięki.
PS. Co to się porobiło - robię za pomoc techniczną na andkowym urządzeniu. Całe szczęście, że właściciel zielony, nie wie jak będę mu psuł zabawkę. :)
Rafał_Sz
03-10-2012, 13:01
to tak samo jak złote końcówki są lepsze
Oczywiście, że złote końcówki są lepsze. Po pierwsze złoto ma doskonałą przewodność, po drugie ze względu na to że, warstewka Au jest miękka łatwo uzyskuje się dużą powierzchnię styku, po trzecie złoto się nie utlenia i nie tworzy się warstwa tlenków i innych związków mających wpływ na niepotrzebną rezystancję.
Teee, inżynier, to podstawówka z fizyki :);)
Celeborn
03-10-2012, 13:03
Dobra, próbuję. Dzięki.
PS. Co to się porobiło - robię za pomoc techniczną na andkowym urządzeniu. Całe szczęście, że właściciel zielony, nie wie jak będę mu psuł zabawkę. :)
Po zrobieniu roota pamiętaj że tracisz gwarancje. Ale oczywiście da się to cofnąć. I uwaga na niektóre kernele które mogą zrobić z Twojego telefonu przycisk do papieru.
Sapphiron
03-10-2012, 13:03
Teee, inżynier, to podstawówka z fizyki :);)
mówisz... u nas na fizyce kto chciał ten się uczył o ruchach i wibracjach, a jak ktoś nie chciał to się seksił w ostatniej ławce :)
Rafał_Sz
03-10-2012, 13:06
mówisz... u nas na fizyce kto chciał ten się uczył o ruchach i wibracjach, a jak ktoś nie chciał to się seksił w ostatniej ławce :)Hm. :)
Po zrobieniu roota pamiętaj że tracisz gwarancje. Ale oczywiście da się to cofnąć. I uwaga na niektóre kernele które mogą zrobić z Twojego telefonu przycisk do papieru.
Mógłbym prosić o dokładniejsze wskazówki? Mam w menu wersję I9300BVLE4 a romy na stronie http://forum.android.com.pl/f551/lista-wszystkich-roma-w-dla-galaxy-s-iii-gt-i9300-177736/ mają inne symbole. Jak to się dobiera? Wybaczcie ajfoniarzowi ignorancję. ;)
Root i wgrywanie przez Odina.
Po zrobieniu roota pamiętaj że tracisz gwarancje. Ale oczywiście da się to cofnąć. I uwaga na niektóre kernele które mogą zrobić z Twojego telefonu przycisk do papieru.
A Root to niby w jakim celu?
Po takich właśnie poradach , w których sugeruje się ludziom wrzucanie jakiś gotowanych śmieci, kerneli, romów i rootów, krążą opinie, jaki to Android niestabilny. Ja jakoś nigdy tego nie robiłem i na żadnym urządzeniu nie narzekałem na pracę systemu.
Celeborn
03-10-2012, 13:48
A jak wgrasz CWM i zrobisz backup?
cwm i backup nie jest potrzebny do instalacji nowego systemu. tym bardziej przy przechodzeniu na nowszy system lepiej wgrać ręcznie aplikacje bo nie sądzę aby dostał tel już z JB.
A backup plików robię zrzucając je na kompa, po prostu. Backup kontaktów, wiadomości, połączeń, plików itd możesz też zrobić w Kies - działa idealnie.
Celeborn
03-10-2012, 14:04
Jak się nie znasz to po co się odzywasz. W CWM robi się backup systemu a nie kontaktów. Root potrzebny jest np do titanium backup dzięki któremu nie trzeba instalować na nowo wszystkich aplikacji. A to że Ty tego nigdy nie robiłeś to nie znaczy że nie jest to potrzebne.
Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
Załóżmy, że backup niepotrzebny. Pomóżcie tylko w kwestii jak dobrać ROM do telefonu. Pierwszy z brzegu, tutorial z forum i tyle?
Celeborn
03-10-2012, 14:24
forum.android.com.pl/showthread.php?t=177740
Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
Jak się nie znasz to po co się odzywasz. W CWM robi się backup systemu a nie kontaktów. Root potrzebny jest np do titanium backup dzięki któremu nie trzeba instalować na nowo wszystkich aplikacji. A to że Ty tego nigdy nie robiłeś to nie znaczy że nie jest to potrzebne.
Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
Zanim zarzucisz komuś niewiedzę naucz się wpierw czytać ze zrozumieniem. Więc jeszcze raz, pomału:
cwm i backup nie jest potrzebny do instalacji nowego systemu. tym bardziej przy przechodzeniu na nowszy system lepiej wgrać ręcznie aplikacje bo nie sądzę aby dostał tel już z JB.
oznacza, iż nie twierdzę, że cwm służy do robienie kopii kontaktów tylko sugeruję, że nie jest on potrzebny do wgwywania nowego systemu.
A backup plików robię zrzucając je na kompa, po prostu. Backup kontaktów, wiadomości, połączeń, plików itd możesz też zrobić w Kies - działa idealnie
oznacza, że backup wielu rzeczy, również i systemu możesz zrobić w Kiesie, choć powtórze - niewskazane przy przechodzeniu na dużo nowszy wypust systemu jakim jest JB. W kiesie zrobi backup aplikacji, ustawień systemu, dzwonków, sieci i masę innych dupereli, co działa świetnie. Podpinam tel, klikam 'przywróc' i wszystko co potrzebne przywrócone.
O jakie jeszcze ustawieniach systemu muszę się martwić, żeby instalować cwm, roota i zaśmiecać dobrze działający system?
Celeborn
03-10-2012, 15:07
Dlaczego sądzisz że wgrywając roota wgrywsz śmieci?
Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
Dlaczego zmieniasz temat na dodatek znów nie umiejętnie cytując ?
Pisałem 'gotowane smieci', czyli wszystkie te przerabiania kernele, Romy, itp modyfikacje, ale które zawsze obarczone są jakimiś błędami i niedorobkami. Obecne systemy i urządzenia są już tak sprawne, że nie widzę sensu zabawy w takie rzeczy dla większości przeciętnych użytkowników. Nie dają ani zauważalnego przyrostu wydajności czy prędkości działania systemu jak to było kiedyś.
Wystarczy poczytać wątek o najnowszym systemie na forum androida i jęki dziesiątków ludzi jakie to problemy przy aktualizacji do JB z rootem...
mateo912
03-10-2012, 15:12
zmiana tematu ;) ma ktoś pomysł dlaczego lg pc suite nie wykrywa telefonu podłączonego przez kabel USB(w trybie synchro z pc suite) tel to lg l7
Sapphiron
03-10-2012, 15:12
widzę nowart że styl rozmowy przeszedł z Toma teraz na Ciebie...
widzę nowart że styl rozmowy przeszedł z Toma teraz na Ciebie...
Nie rozumiem? Czyżbym się gdzieś pomylił? Jeśli ktoś mi zarzuca niewiedzę, samemu pokazując brak czytania ze zrozumieniem to chyba należy się jakieś wytłumaczenie, prawda?
Celeborn
03-10-2012, 15:22
Dlaczego zmieniasz temat na dodatek znów nie umiejętnie cytując ?
Brak słów. Dalej twierdzę że sie nie znasz.
Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
W kółko tylko powtarzasz, że się nie znam.. Bez ani jednego argumentu. No to wszyscy chętnie posłuchamy i czegoś się nauczymy od znawcy tematu. Nie sztuka kogoś obrazić samemu pokazując braki, po czym nie mając nic do powiedzenia podwinąć kitę i uciekać...
Celeborn
03-10-2012, 15:41
W kółko tylko powtarzasz, że się nie znam.. Bez ani jednego argumentu. No to wszyscy chętnie posłuchamy i czegoś się nauczymy od znawcy tematu. Nie sztuka kogoś obrazić samemu pokazując braki, po czym nie mając nic do powiedzenia podwinąć kitę i uciekać...
W żadnym wypadku Ciebie nie obrażam. Czytaj ze zrozumieniem.
Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
Widzę, że zbędny monolog z mojej strony.
Pozdrawiam
Widzę, że zbędny monolog z mojej strony.
Sapphiron miałeś gdzieś popcorn... ;)
Tom01
Tutaj masz opis krok po kroku jak wrzucic najnowszy niebrandowany soft do SIII. Pliki do sciagniecia rowniez tam znajdziesz.
http://androidromupdate.com/2012/09/24/install-upgrade-samsung-galaxy-s3-official-4-1-1-jelly-bean-kies-update-i9300xxdlib/#more-3117
Aha, zeby wgrac niebrandowany soft nei trzeba rootowac telefonu, wystarczy wgrac 3 plikowy system przez Odina.
Druga opcja jest wyslanie/udanie sie do serwisu Samsunga z prosba o wgranie niebrandowanego softu.
Sapphiron miałeś gdzieś popcorn... ;)Buehehee... Ja jestem do pewnego stopnia zrozumieć wojenkę między userem Androida i useremi iOSa. Głupie to, ale takie wojenki był, są i będą zawsze. Ale tutaj zjawisko przybrało zupełnie nową formę. User Androida walczy z userem Androida! :-) Dajcie tego popcornu. :-)
Sapphiron
03-10-2012, 16:38
Sorry mi się już skończył :) ale mam jeszcze ze trzy flaszki bimbru, ktoś reflektuje?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.