Zobacz pełną wersję : GSM, wybór telefonu, smartfonu, porady itp.
Maciek R
28-11-2011, 20:48
Dokładnie w tym. Nie chcę trybu cichego potem od razu wibracji z dźwiękiem.
Chcę, żeby było cicho -> sama wibracja -> dźwięk z wibracją.
Mam nadzieję, że teraz jasno się określiłem.
edit:
W starszym sofcie dokładnie tak mogłem sobie wybrać: cisza -> cisza z wibracją -> dźwięki z wibracją.
Boryszuk
28-11-2011, 20:51
Ja chyba dalej nie kumam. Ja u siebie guzikami od głośności ustawiam głośność dzwonka, później przechodzi w tryb samej ciszy a później ciszy z wibracją.
krzysztof jot
28-11-2011, 22:38
edit:
W starszym sofcie dokładnie tak mogłem sobie wybrać: cisza -> cisza z wibracją -> dźwięki z wibracją.
i tak jest - poszukaj w ustawieniach dźwięków - zawsze tak mam ustawione np. na spotkaniu ...
dodatkowo, można jakiś profiler z marketu zainstalować - wyłączy dźwięk czy wifi na noc, przyciszy w domu itd...
No to napiszcie konkretnie jak to ustawić bo u siebie takiej kombinacji nie osiągnę.
j_szczygiel
28-11-2011, 23:53
jest moze jakis uzytkownik SE Xperi Neo V?
Mam Arc S, poza kilkoma szczegolami oba telefony nie roznia sie bardzo od siebie ;) Jesli moge Ci w czyms pomoc to smialo :)
;)
Nic lepszego nie zaoferował mi operator więc będzie SE. Jako użytkownik masz jakieś uwagi co do tego telefonu ? Jak jego wykonanie ? Nie wiem jak ma się to do zwykłej xperi. No i takie pytanie o ekran jak daje radę ;) ? Coś tam oglądałem na yt ale co z pierwszej ręki to z pierwszej :D a i jeszcze jak procek ?
j_szczygiel
29-11-2011, 01:03
Jedyne co mnie wkurza, to sprzetowe przyciski - obslugujac Arc`a jedna dlonia (w ktorej trzymamy telefon) czasem nie sposob dosiegnac paluchem z gornego konca ekranu na dol i jeszcze wcisnac przycisk... Jednak Arc jest zauwazalnie wiekszy od Neo, przyciski niestety te same ;) Wyswietlacz w porownaniu z SGS II mz. nie odbiega wiele jakoscia (porownywalem w domu, nie na sloncu), a mowiac szczerze - nie zauwazylem na tyle duzej roznicy, ktora moglaby sprawic abym chcial leciec do sklepu po SGSa. Pamietaj tylko, ze telefony maja inne matryce - Neo 3.7" w stos. do 4.2" w ARC, oba jednak posiadaja ta sama rozdzielczosc natywna, zatem matryca w Neo powinna byc bardziej czytelna i ostra. Odnosnie predkosci nie mam zadnych zastrzezen, tyle ze w Arc S jest szybszy procesor (1.4Ghz), ten sam co w Neo jest chyba w zwyklym Arc`u (mozesz wrzucic do porownywarki na Telepolis). Jak mozesz to bierz jasna obudowe - czarnego Arc`a od razu wsadzilem w case mate`a poniewaz ostatnie pedantyczne zmysly nie mogly scierpiec wszedobylskich paluchow na czarnym blyszczacym lakierze :twisted: Neo ma wyjscie sluchawkowe u gory, zatem ten minus obecny w Arc Cie nie dotyczy ;) Szkoda, ze ten telefon nie jest troche cienszy - poza tym wydaje sie byc poreczny i przemyslany (zwlaszcza gniazda) - chetnie go gdzies przy okazji poogladam :) Z upierdliwych rzeczy dotyczacych softu SE - w menu aplikacji nie da sie tworzyc folderow (nie wiem jak to wyglada w innych telefonach z Androidem), a jedynie na kartach pulpitu. Powoduje to niemaly bajzel i koniecznosc przemieszczania sie po wielu ekranach. Najlepiej od razu zainstalowac Go Launchera ;)
Ale przyciski sprzętowe mają też swoje plusy, zwłaszcza w naszym klimacie. Kto zimą próbował odebrać połączenie ten wie o czym mówię ;)
j_szczygiel
29-11-2011, 01:16
Ale przyciski sprzętowe mają też swoje plusy, zwłaszcza w naszym klimacie. Kto zimą próbował odebrać połączenie ten wie o czym mówię ;)
Czekaj czekaj, to u mnie da sie odebrac polaczenie nie przesuwajac tego cholernego paska? :D Ja mam tylko 3 przyciski... ;)
Edit:
lipa, nie da sie..
A, bo Twój telefon nie ma fizycznej "zielonej i czerwonej słuchawki"? To przepraszam za zamieszanie.
Pokochałem swojego antyka na nowo ;)
Jedyne co mnie wkurza, to sprzetowe przyciski - obslugujac Arc`a jedna dlonia (w ktorej trzymamy telefon) czasem nie sposob dosiegnac paluchem z gornego konca ekranu na dol i jeszcze wcisnac przycisk... Jednak Arc jest zauwazalnie wiekszy od Neo, przyciski niestety te same ;) Wyswietlacz w porownaniu z SGS II mz. nie odbiega wiele jakoscia (porownywalem w domu, nie na sloncu), a mowiac szczerze - nie zauwazylem na tyle duzej roznicy, ktora moglaby sprawic abym chcial leciec do sklepu po SGSa. Pamietaj tylko, ze telefony maja inne matryce - Neo 3.7" w stos. do 4.2" w ARC, oba jednak posiadaja ta sama rozdzielczosc natywna, zatem matryca w Neo powinna byc bardziej czytelna i ostra. Odnosnie predkosci nie mam zadnych zastrzezen, tyle ze w Arc S jest szybszy procesor (1.4Ghz), ten sam co w Neo jest chyba w zwyklym Arc`u (mozesz wrzucic do porownywarki na Telepolis). Jak mozesz to bierz jasna obudowe - czarnego Arc`a od razu wsadzilem w case mate`a poniewaz ostatnie pedantyczne zmysly nie mogly scierpiec wszedobylskich paluchow na czarnym blyszczacym lakierze :twisted: Neo ma wyjscie sluchawkowe u gory, zatem ten minus obecny w Arc Cie nie dotyczy ;) Szkoda, ze ten telefon nie jest troche cienszy - poza tym wydaje sie byc poreczny i przemyslany (zwlaszcza gniazda) - chetnie go gdzies przy okazji poogladam :) Z upierdliwych rzeczy dotyczacych softu SE - w menu aplikacji nie da sie tworzyc folderow (nie wiem jak to wyglada w innych telefonach z Androidem), a jedynie na kartach pulpitu. Powoduje to niemaly bajzel i koniecznosc przemieszczania sie po wielu ekranach. Najlepiej od razu zainstalowac Go Launchera ;)
dziekuje za tak wyczerpujaca odpowiedz :) jeszce ostatnie pytanie jak realnie trzyma bateria :)? wiem ze to uzaleznione kto co na nim robi,no ale :P :)
j_szczygiel
29-11-2011, 19:40
Spoko. Aku bywa zdradzieckie - ostatnio w piatek po pracy mialem ok 40-50%, ale juz po polnocy zaczal krzyczec, ze ma 12% i pragnie kontaktu z ladowarka. Troche mnie zaskoczyl ;) Maksimum to chyba 2 dni (bez zwyklego uzywania WiFi/transmisji danych i przy nieduzej ilosci rozmow), ale moze byc i jeden dzien. W Neo mniejszy wyswietlacz i wolniejszy procesor beda troche mniej pradozerne, poza tym u siebie LCD mam na ok 1/3 jasnosci, WiFi/dane/GPS wlaczam tylko w razie potrzeby choc czasem mi sie zapomni i tak zostaje :)
ku6i - cale szczescie mam jeszcze takiego "archaika" pod reka, wielkosci 2/3 Arc`a, z namacalnymi guzikami i superwydajnym aku - poezja ;)
ja mam w tej chwili e51 i raczej napewno zostawie jako drugi telefon :D
Z tematów fajnych telefonów, to ostatnio rozwaliła mnie na łopatki Nokia 101:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://denikomp.com/zdjecia/nokia/101/f3.jpg)
2 karty SIM równocześnie, latarka, radio, odtwarzacz MP3, czytnik kart microSD, bateria rzekomo 25 dni (w każdym razie długo, nawet jeśli połowę tego czasu), zestaw słuchawkowy, 2 lata gwarancji - a to wszystko na alledrogo za 125 zł. Jak dla mnie idealne uzupełnienie smartfona :)
2 karty SIM równocześnie
Żadna nowość, seria Samsung Duoz ma to od dawna (że o różnych tiphone'ach itp. chińskich wynalazkach nie wspomnę ;) ).
Swoją drogą, dziwę się, że nikt jeszcze nie zrobił smartfona z dual simem. Za mały rynek?
No tak, tylko ile kosztowały Duozy i ile wytrzymywały na baterii? A co chińszczyzny, to nie róbmy sobie jaj z pogrzebu. Ta Nokia jest plastikowa do bólu (jak każda tania Nokia z jedynką na początku), ale przynajmniej ma stabilny soft (z resztą co tam miałoby się zawiesić?).
Słuchajcie, tak z czystej ciekawości bo pojęcia nie mam bladego - jak działają dwie karty sim, z dwoma różnymi numerami tel w jednym aparacie? oba są od razu zalogowane do sieci i mam ciągły dostęp do obu czy trzeba tel wł/wył i przełączać się między kartami?
Psychotrop
30-11-2011, 10:39
znajomy miał jakiegoś siemensa, czy sonyerricssona (nie pamiętam), ale wiem, że się musiał przelogowywać.
z tym, że to było lata temu. teraz, to nie wiem.
Słuchajcie, tak z czystej ciekawości bo pojęcia nie mam bladego - jak działają dwie karty sim, z dwoma różnymi numerami tel w jednym aparacie? oba są od razu zalogowane do sieci i mam ciągły dostęp do obu czy trzeba tel wł/wył i przełączać się między kartami?
Dokładnie tak jak widać na wyświetlaczu tej Nokii - obie karty działają równocześnie, nie trzeba nic przełączać. Nie wiem jak to jest technicznie rozwiązane, może ma po prostu 2 anteny GSM?
ppfalcon
30-11-2011, 11:18
A ja jestem ciekawy co będzie jak ktoś będzie chciał zadzwonić z pierwszej karty na drugą :]
Psychotrop
30-11-2011, 11:22
echo i pogłos ;)
eeeeeee tam, pogada sam ze sobą...idealny telefon dla schizofreników :D
No tak, tylko ile kosztowały Duozy i ile wytrzymywały na baterii?
Nie kosztowały, tylko kosztują - najbardziej wypasiony model ok. 700zł. Na baterii trzymają porównywalnie z normalnymi telefonami podobnego typu.
de Fresz
30-11-2011, 14:31
To tera może ja z cyklu "poradź droga Pszyjaciułko" ;-)
Tak mi ostatnio chodzi po głowie zmiana telefonu, mój iPhone 3G zestarzał się wystarczająco moralnie, poza tym męczy mnie już trochę mizerna responsywność. Miał być 4S, ale mam trochę*innych pilnych wydatków i chętnie przeznaczył bym mniej niż ~1k zł. Za jakieś ~300 złociszy mogę mieć Szajsunga Galaxy SII i tak mnie korci zakradnięcie się na trochę do obozu wroga ;-) Mam oczywiście kilka wątpliwości i mam nadzieję, że tu ktoś pomoże mi je rozwiać.
Wymagań nie mam jakichś szczególnie wyśrubowanych, smartfon służy mi głównie (oprócz, co może nie tak oczywiste, dzwonienia ;-)) do przeglądania netu, poczty, słuchania muzyki, okazjonalnej nawigacji, sporadycznie w coś pogram, czasem w celach pstryknięcia czegoś zabawnego (ale tu nie wymagam za wiele, co chyba oczywiste), paru dodatkowych aplikacji, jak konwertery itp.
Moje wątpliwości/pytania:
– Jak realnie wygląda stabilność Androida? Trochę osób się skarży na regularnie zwijające się aplikacje, restarty całego telefonu, odczuwalne zamulanie po kilku dniach działania itp. Dużo trzeba wysiłku wkładać w utrzymanie tego w stanie stabilnego działania? Nie wiem, siakieś softy do kontrolowania co jest odpalone, defragmentacji, etc? Dodam, że zabawy z rootowanie, czy inne poprawianie programistów producenta nie należą do moich ulubionych hobby, podobnie jak zawracanie sobie głowy tzw. higieną techniczną.
– Jak ze współpracą Androida z MacOSem? Głównie idzie mi o synchro kontaktów, bakapy, wgrywanie aplikacji itp.? Jest potrzebny na codzień jakiś soft pod Win (chwilowo nie mam w ogóle żadnej pod ręką i dobrze mi z tym), aby zrobić coś bardziej zaawansowanego?
– Czy aby GS2 nie jest za duży (wiem że to subiektywne)? iP jak dla mnie ma optymalne rozmiary i akurat nadmiaru przekątnej w telefonie nie uważam za wielką zaletę (raczej rzadko oglądam na nim filmy), za to pociąga ona sobą wcale nie tak fajny wzrost wielkości urządzenia.
BTW. przejrzałem parę forów telefonowych (nie tylko polskich) i szczerze powiem, przeraziła mnie oszałamiająca wręcz reprezentacja fanatycznych sekciarzy po lobotomii spod znaku robocika. Aż strach tam o cokolwiek pytać.
To tera może ja z cyklu "poradź droga Pszyjaciułko" ;-)
Naturalną ewolucją użytkownika 3G jest 4, który można kupić za rozsądne piniondze. Duuuużo szybszy, fenomenalny ekran i zachowanie zalet poprzednika, czyli np bezkonkurencyjny dotyk którego darmo szukać u Samsunga czy HTC. Miałem, bawiłem się kilkoma modelami. Dla iphoniarza dotyk na innych telefonach działa tak, że się rzygać chce.
andrstac
30-11-2011, 15:03
Mam pytanie.
Miałem na SGS'ie Androida starego, bodaj 1.3 i tam "profile dźwiękowe" wyglądały tak: żadnych dźwięków -> wibracja -> dźwięki + wibracja.
Teraz przesiadłem się na Gingerbread'a 2.3.4 i wygląda to tak: żadnych dźwięków -> dźwięk + wibracja albo wibracja -> dźwięki/dźwięki + wibracja.
Jak to zrobić, żebym miał podział taki jak w starym Androidzie, czyli chcę mieć profil całkowicie cichy, potem całkowicie cichy + wibracja, potem dźwięki i wibracja?
Wcześniej wystarczyło mi zmieniać klawiszami głośności +/- i miałem co chciałem, a teraz muszę wchodzić w ustawienia i przestawiać tą wibrację. Wcześniej było mi po prostu wygodniej.
Przesiądź się na MIUI. Ustawisz wszystko jak chcesz i jeszcze więcej.
czyli np bezkonkurencyjny dotyk którego darmo szukać u Samsunga czy HTC. Miałem, bawiłem się kilkoma modelami. Dla iphoniarza dotyk na innych telefonach działa tak, że się rzygać chce.
Możesz to jakoś rozwinąć? bo miałem okazję poużywać IP4 i jakoś różnicy nie widzę (Desire). Działa i tu i tu, czułość podobna opóźnień żadnych i tu i tu...
Naturalną ewolucją użytkownika 3G jest 4, który można kupić za rozsądne piniondze. Duuuużo szybszy, fenomenalny ekran i zachowanie zalet poprzednika, czyli np bezkonkurencyjny dotyk którego darmo szukać u Samsunga czy HTC. Miałem, bawiłem się kilkoma modelami. Dla iphoniarza dotyk na innych telefonach działa tak, że się rzygać chce.
Potwierdzam. Co prawda po przesiadce z 3GS na HTC, aż takiej różnicy nie odczułem, żeby mi się chciało rzygać, ale ja tam jakiś wybredny pod tym względem nie jestem. W każdym razie było inaczej, czyć było różnicę in minus. Dzisiaj dotarł do mnie iP 4S. Po kilku chwilach zabawy z nowym telefonem stwierdzam, że jednak różnica jest ko-lo-sa-lna. Co prawda, mógłby ten ekran być ciut większy, ale jeżeli chodzi o obsługę telefonu, precyzję, responsywność iPhone bije na głowę wszystko, co miałem do tej pory w garści. Nawet te klawiszki ekranowe, mimo że są mniejsze niż na 4,3" ekranie w HTC, to po kilku chwilach stwierdziłem (dosłownie po wprowadzeniu tych kilku informacji potrzebnych do uruchomienia i skonfigurowania telefonu), że się ani razu nie pomyliłem! Co w poprzednim telefonie było mało realne. To tyle jeżeli chodzi o pierwsze wrażenia.
Natomiast nie mogę dogadać się z Siri. Albo maj inglisz is tó pór, albo ten system jest bardziej wyczulony na sprawy związane z wymową i akcentem, niż by się mogło wydawać (chociażby to, że są osobne ustawienia dla angielskiego amerykańskiego, brytyjskiego i australijskiego). Musze się baardzo postarać i bardzo sztucznie mówić, żeby załapała. Na pewno nie wygląda to tak, jak na filmikach na YT, gdzie demonstrują możliwości ludzie z natywnym angielskim.
de Fresz
30-11-2011, 15:22
Naturalną ewolucją użytkownika 3G jest 4, który można kupić za rozsądne piniondze.
Dają mi 8 GB za ~700 zł. A taka pojemność, to trochę przymało, muza mi się nie mieści w takim wyborze, jak bym chciał, a jestem za leniwy, żeby sobie ją kompresować specjalnie pod kątem telefonu.
Duuuużo szybszy, fenomenalny ekran i zachowanie zalet poprzednika, czyli np bezkonkurencyjny dotyk którego darmo szukać u Samsunga czy HTC. Miałem, bawiłem się kilkoma modelami. Dla iphoniarza dotyk na innych telefonach działa tak, że się rzygać chce.
Wiedziałem, że zapomnę o coś spytać. Choć to już pewnie będę musiał zweryfikować sam, czy różnica dla mnie również będzie tak odczuwalna, podobnie z legendarną wręcz ;-) jakość wykonania Szajsunga.
Kuriozalnie, SGSII jest bardziej odporny na upadki, niż iP4. Widziałem gdzieś testy, jak chłopaki upuszczali i jeden i drugi na beton. Przy upadku z wysokości barku (czyli mniej więcej ucha) iP się rozstraszkał w pył (ekran i plecki), natomiast SGSII się tylko wyszczerbił. Może to być kwestia tego, że Szajsung jest wykonany jednak bardziej tandetnie, niż iP, jest mniej sztywny, przez to może po prostu poddał się przy upadku.
O, zapomniałem o najważniejszym napisać... W iP usługi gmailowe ruszyły mi od strzału, beż żadnych magicznych zabiegów. Książka się zsynchronizowała, kalendarz się zsynchronizował, poczta się zsynchronizowała. Wszystko bez problemów i w trybie push. Jedyne, czego mi brakuje w natywnym kliencie poczty, to brak obsługi gmailowych etykietek. Ale to duperela. W wolnej chwili zakręcę się za jakimś alternatywnym klientem dedykowanym dla gmaila.
Hmm... Nie mogę natomiast znaleźć nigdzie ustawienia trybu sieci. W sensie Edge/HSDPA. Nie ma tego tam, gdzie kiedyś było... Bo mieszkam i pracuję w miejscach, gdzie zasięg sieci 3G jest kiepawy i widzę, że coś się dziwnego dzieje z zasięgiem, jakby telefon wachlował między stacjami bazowymi. A nie wyświetla nic nt. trybu sieci, z jakiego obecnie korzysta.
de Fresz
30-11-2011, 15:43
Kuriozalnie, SGSII jest bardziej odporny na upadki, niż iP4. Widziałem gdzieś testy, jak chłopaki upuszczali i jeden i drugi na beton.
Taaa, też widziałem. Niektórzy znajomi w swoich 4 też mają poszczerbione szkiełka, szczególnie z tyłu. Ale zwykle znacznie częściej bierze się telefon w rękę niż nim rzuca, a wtedy tandetność wykonania potrafi przyprawić o wysypkę (przynajmniej mnie) ;-)
O, zapomniałem o najważniejszym napisać... W iP usługi gmailowe ruszyły mi od strzału, beż żadnych magicznych zabiegów.
Powiedziałbym, że w przypadku tej firmy to wręcz normalne ;-) A z Androidem były jakieś problemy?
Hmm... Nie mogę natomiast znaleźć nigdzie ustawienia trybu sieci. W sensie Edge/HSDPA. Nie ma tego tam, gdzie kiedyś było...
Nie ma w Ustawienia -> Ogólne -> Sieć? Zresztą trzeba uczciwie przyznać, że akurat w takiej duperelce jak włączanie/wyłączanie prądożernych usług Android i Bada są znacznie do przodu.
A nie wyświetla nic nt. trybu sieci, z jakiego obecnie korzysta.
Nie masz obok kresek zasięgu E lub 3G? Akurat z 3G Oryndża mam od pewnego czasu dość słabe doświadczenia. I to kurna nie na wioskach, a w Stolycy, łącznie z centrum.
A z Androidem były jakieś problemy?
Jest trochę zabawy. Szczególnie jeśli ktoś pracuje na japcoku. Trzeba robić synchronizację trochę dookoła. I czasami potrafi zaciąć się bez zewnętrznych objawów. Np kalendarz na kompie ustawia się synchronizację z kalendarzem wielkiego G a potem Androida z G. Na IP poniżej IOS 5 jest bezpośrednio z kompem a w IOS5 z kompem lub chmurą.
Taaa, też widziałem. Niektórzy znajomi w swoich 4 też mają poszczerbione szkiełka, szczególnie z tyłu. Ale zwykle znacznie częściej bierze się telefon w rękę niż nim rzuca, a wtedy tandetność wykonania potrafi przyprawić o wysypkę (przynajmniej mnie) ;-)Niby tak, ale wystarczy, że raz poleci i kilka tysi w plecy...
Powiedziałbym, że w przypadku tej firmy to wręcz normalne ;-) A z Androidem były jakieś problemy? Nie, Android działał bardzo ok, dlatego zastanawiałem się, czy brać iP, czy SGS. Przeważyła jakość wykonania. ;-) A jeszcze okazało się, że wszystko działa tak, jak chciałem.
Nie ma w Ustawienia -> Ogólne -> Sieć? Zresztą trzeba uczciwie przyznać, że akurat w takiej duperelce jak włączanie/wyłączanie prądożernych usług Android i Bada są znacznie do przodu.No właśnie nie ma... Ja się zatrzymałem na sofcie 4.0.1 i tam jeszcze można było wybrać, czy telefon ma automatycznie przerzucać sieć, czy ma się zablokować na 2G. Tutaj tego nie ma. Mogę tylko całkiem wyłączyć transmisję danych.
Nie masz obok kresek zasięgu E lub 3G?Sztupid, sztupid... Miałem WiFi włączone, dlatego nie wyświetlało znaczka. Ale teraz widzę, że ciągle wachluje siecią. Jak chyci 3G, to zasięg spada do 1 kreski. Jak wróci do 2G, to pyk, full zasięg.
– Jak realnie wygląda stabilność Androida? Trochę osób się skarży na regularnie zwijające się aplikacje, restarty całego telefonu, odczuwalne zamulanie po kilku dniach działania itp. Dużo trzeba wysiłku wkładać w utrzymanie tego w stanie stabilnego działania? Nie wiem, siakieś softy do kontrolowania co jest odpalone, defragmentacji, etc? Dodam, że zabawy z rootowanie, czy inne poprawianie programistów producenta nie należą do moich ulubionych hobby, podobnie jak zawracanie sobie głowy tzw. higieną techniczną.
Skarżą się zazwyczaj ci, co instalują wszystko, co popadnie i własnie używają programików typu task-killer, "antywirusów" etc. Bez przesady. Android działa stabilnie, nic nie "muli" po kilku dniach. Restarty? Tylko jak zapomnę naładować fon na czas. Używałem stockowego ROMu na HTC Desire, teraz używam Cyanogenmoda.
BTW. przejrzałem parę forów telefonowych (nie tylko polskich) i szczerze powiem, przeraziła mnie oszałamiająca wręcz reprezentacja fanatycznych sekciarzy po lobotomii spod znaku robocika. Aż strach tam o cokolwiek pytać.
Zupełnie jak na forach o Jabłkach, nieprawdaż? :-)
W Androidzie podoba mi się jedno. Jest bardzo, ale to bardzo elastyczny. Wszystko można ustawić dokładnie tak, jak się chce. Jeżeli czegoś nie ma w standardzie, to na 99% da się pobrać za free lub kupić. Ja akurat mam doświadczenia z Androidem pracującym w telefonie, w którym nie powinien pracować, czyli w HD2. I mimo, że nie pracował tam tak do samego końca dobrze, to inwektyw nie będę rzucał pod jego adresem (choć nie raz miałem ochotę je...ć tym telefonem o ścianę), bo w tym systemie drzemie duży potencjał. trochę się obawiam, czy przyzwyczajony do takiej swobody nie będę się frustrował, jak czegoś nie będę mógł teraz pod siebie ustawić w iOSie...
EDIT:
Kurcze, zaczyna mnie irytować, że nie mogę w prosty i oczywisty sposób zmienić zakresu. Akurat niefartownie jestem gdzieś w punkcie styku dwóch komórek sieci i mnie ciągle przerzuca. Najupierdliwsze jest to wtedy, gdy przerzuca z 2G na 3G w czasie rozmowy. Potrafi wtedy rozłączyć. Że już o zużyciu baterii nie wspomnę. Może to z tego wynika ten cały problem z baterią? Czy ktoś wie, jak to cholerstwo 3G wyłączyć?
EDIT 2:
Tiaa...
http://www.ipod.info.pl/index.php/nie-wylaczysz-3g-w-iphone-4s/
de Fresz
30-11-2011, 17:02
Jest trochę zabawy. Szczególnie jeśli ktoś pracuje na japcoku. Trzeba robić synchronizację trochę dookoła.
Ja akurat używam Gmaila jako konta dodatkowego (nie głównego), szczęśliwie nie potrzebuję szczególnie rozdmuchanego kalendarza (góra parę pozycji na miesiąc), od zawsze trzymam wszystkie spotkania tylko w telefonie. Bardziej interesuje mnie kwestia synchro kontaktów oraz bakap – z poziomu Jabola rzecz jasna.
No właśnie nie ma... Ja się zatrzymałem na sofcie 4.0.1 i tam jeszcze można było wybrać, czy telefon ma automatycznie przerzucać sieć, czy ma się zablokować na 2G. Tutaj tego nie ma. Mogę tylko całkiem wyłączyć transmisję danych.
Szybkie guglanie pokazuje, że to bug/ficzer tylko w 4S – plotki sugerują, że to przez Siri. Może poprawią w kolejnym apdejcie.
Skarżą się zazwyczaj ci, co instalują wszystko, co popadnie
Jakoś chyba trzeba ustalić, co jest przydatne, a co nie? ;-) To mi się właśnie podoba w iOS-ie – nawet jeśli coś jest śmieciem, to bezstresowo się to wywala i pozostaje bez wpływu na stabilność telefonu.
Używałem stockowego ROMu na HTC Desire, teraz używam Cyanogenmoda.
Jaki jest sens bawić się w wymianę ROMów?
Zupełnie jak na forach o Jabłkach, nieprawdaż? :-)
Nie, zupełnie nie.
Jaki jest sens bawić się w wymianę ROMów?
Bo, na przykład, dla mojego LG GT540 najnowszy oficjalny Andek to 2.1. A dzięki CM mam 2.3.7.
od zawsze trzymam wszystkie spotkania tylko w telefonie. Bardziej interesuje mnie kwestia synchro kontaktów oraz bakap – z poziomu Jabola rzecz jasna.
Z jabola do jabola działa jak złoto. Z jabola do andka też działa, ale już nie tak bezobsługowo. Żona czasem narzeka że coś zapisała a w telefonie się nie pojawiło.
Jakoś chyba trzeba ustalić, co jest przydatne, a co nie? ;-) To mi się właśnie podoba w iOS-ie – nawet jeśli coś jest śmieciem, to bezstresowo się to wywala i pozostaje bez wpływu na stabilność telefonu.
Tak samo jest w Androidzie. Oczywiście jeśli zainstalujesz X aplikacji, które co chwilę pobierają dane z sieci czy też pracują jako widżety, to będzie to mieć wpływ na stabilność urządzenia - w końcu zasoby nie są z gumy.
Jaki jest sens bawić się w wymianę ROMów?
Nowsze wersje Androida, ROMy bez oprogramowania dostarczanego przez producenta telefonu - szybsze, zużywające mniej pamięci, a dostarczające nowych funkcji. Ale przymusu nie ma, nawet z typowym stockowym ROMem masz duże możliwości konfiguracji i poustawiania wszystkiego tak jak Ty chcesz, a nie producent narzuca.
Jest trochę zabawy. Szczególnie jeśli ktoś pracuje na japcoku. Trzeba robić synchronizację trochę dookoła. I czasami potrafi zaciąć się bez zewnętrznych objawów. Np kalendarz na kompie ustawia się synchronizację z kalendarzem wielkiego G a potem Androida z G. Na IP poniżej IOS 5 jest bezpośrednio z kompem a w IOS5 z kompem lub chmurą.
Nie rozumiem... W Androidzie synchronizujesz się z kontem Google, a nie z konkretnym urządzeniem. Wprowadzasz zmiany na kompie i przy najbliższej synchronizacji* lądują one w telefonie i vice versa. A "konfiguracja" sprowadza się do podania loginu i hasła przy pierwszym uruchomieniu.
* - piszę "przy najbliższej synchronizacji", bo używam Juice Defendera i już nie pamiętam jak to jest w gołym Androidzie, tzn. czy synchronizacja jest w czasie rzeczywistym.
czyli np bezkonkurencyjny dotyk którego darmo szukać u Samsunga czy HTC. Miałem, bawiłem się kilkoma modelami. Dla iphoniarza dotyk na innych telefonach działa tak, że się rzygać chce.
Używałem Japca 3G i nie stwierdzam różnic w porównaniu z Omnią 2 (która miała IMHO najlepszy dotyk świata - bardzo czuły i rezystancyjny) czy Desire Z. Miałem tez w ręku przez ok. godzinę iP4 i dotyk, a raczej jego nadmierna czułość, doprowadzały mnie do szału. Telefon reagował nawet na najdelikatniejsze muśnięcie (czasami nie wiedziałem, że już dotykam ekranu), dzięki czemu np. mapa w Google Maps żyła własnym życiem i korzystanie z niej było, delikatnie mówiąc, trudne. Nie wiem, czy to da się regulować, ale jeśli nie, to w te pędy sprzedałbym taki telefon, bo korzystanie z niego byłoby dla mnie pasmem frustracji. No, ale rozmiar biustu rzecz gustu ;)
Nie rozumiem... W Androidzie synchronizujesz się z kontem Google, a nie z konkretnym urządzeniem. Wprowadzasz zmiany na kompie i przy najbliższej synchronizacji* lądują one w telefonie i vice versa. A "konfiguracja" sprowadza się do podania loginu i hasła przy pierwszym uruchomieniu.
Ale ktoś*może najnormalniej w świecie nie mieć konta na wielkim G i nie chce go mieć. W takim przypadku synchronizacja z kalendarzem na stacjonarnym komputerze nie jest możliwa a conajmniej utrudniona.
Omnią 2 (która miała IMHO najlepszy dotyk świata - bardzo czuły i rezystancyjny) czy Desire Z.
Szczerze mówiąc szczęka mi opadła. :)
Maciek R
30-11-2011, 18:35
Ja chyba dalej nie kumam. Ja u siebie guzikami od głośności ustawiam głośność dzwonka, później przechodzi w tryb samej ciszy a później ciszy z wibracją.
A ja tak nie mam. ;) Kwestia wersji Androida. :)
i tak jest - poszukaj w ustawieniach dźwięków - zawsze tak mam ustawione np. na spotkaniu ...
dodatkowo, można jakiś profiler z marketu zainstalować - wyłączy dźwięk czy wifi na noc, przyciszy w domu itd...
O, i to pewnie będzie jakieś wyjście. ;)
Ale ktoś*może najnormalniej w świecie nie mieć konta na wielkim G i nie chce go mieć. W takim przypadku synchronizacja z kalendarzem na stacjonarnym komputerze nie jest możliwa a conajmniej utrudniona.
Sorki, ale do pełnego korzystania z telefonu z Androidem konto na wielkim G jest niezbędne, choćby do korzystania z Marketu. Tak samo, jak konto w iTunes jest niezbędne do korzystania z Japca.
Szczerze mówiąc szczęka mi opadła. :)
Czemu? Bo uważam ekran, po którym mogę rysować czymkolwiek i nie muszę zdejmować rękawiczek w zimie, za lepszy?
Multitouch (z którego tylko pinch-to-zoom w zasadzie zostało) jest IMHO przereklamowany i niewygodny, bo wymaga obsługi telefonu oburącz, rozwiązanie z Omnii 2 było dużo lepsze (przytrzymywało się chwilę palec na ekranie, pojawiał się znaczek i wtedy palec w górę - zoom in, palec w dół - zoom out).
bezkonkurencyjny dotyk którego darmo szukać u Samsunga czy HTC. Miałem, bawiłem się kilkoma modelami. Dla iphoniarza dotyk na innych telefonach działa tak, że się rzygać chce.
:lol: ten znowu swoje funboystwo :lol:
komentować się już tego rozsądnie nie da więc chociaż się pośmiejmy razem - dawaj jeszcze jakiegoś skecza :D
A ja tak nie mam. :wink: Kwestia wersji Androida. :smile:
O, i to pewnie będzie jakieś wyjście. :wink:
skoro to kwestia androida - a mam najnowszego - to chyba pudło bo ja u siebie pożądanej przez Ciebie kombinacji nie osiągnę a od kolegów jakoś nie doczekałeś się krótkiego tutoriala o którego prosiłem...
Sorki, ale do korzystania z telefonu z Androidem konto na wielkim G jest niezbędne, choćby do korzystania z Marketu. Tak samo, jak konto w iTunes jest niezbędne do korzystania z Japca.
Mowa była o użytkowniku japcoka, który to synchronizuje się z IP w naturalny sposób a Android wymaga wykorzystania serwisu zewnętrznego.
Czemu?
Bo to pierwsza opinia z jaką się spotkałem mówiąca, że rezystancyjno-rysikowo-uginający się ekran jest lepszy. Pojemnościowy to zupełnie inna klasa jakości i poza Panem nie spotkałem do tej pory nikogo, kto by się chciał z własnej woli zamieniać na rezystancyjny. Fakt, że IP się dotyka a nie gniecie to właśnie idea dotykowej obsługi. Poza samym rozwiązaniem rozpoznawania dotyku, ważny, a może i ważniejszy jest sposób interpretacji tego co wyrabia użytkownik paluchami. Rozwiązanie tego w IP jest bliskie ideałowi. Ilość pomyłek jest minimalna, system bierze poprawkę na niedoskonałość ludzkich paluchów i działa to rewelacyjnie.
Ale ja Omnię 2 też dotykałem, dokładnie tak samo, jak dotykam teraz Desire Z. Tak, ekran rezystancyjny też da się zrobić dobrze, suprise, suprise. I tak samo jak zawsze trafiałem tam, gdzie chciałem w O2 tak samo trafiam zawsze tam, gdzie chcę, w DZ.
Mowa była o użytkowniku japcoka, który to synchronizuje się z IP w naturalny sposób a Android wymaga wykorzystania serwisu zewnętrznego.
Cóż, jakby Google robiło systemy operacyjne to pewnie też by nie wymagało. Albo inaczej: konto Google byłoby tak zrośnięte z systemem, że w zasadzie nie byłoby mowy o odrębnej usłudze. Poza tym zagadka myślowa: czy dla telefonu z Androidem (który jest produktem Google) konto Google jest serwisem zewnętrznym? ;)
:lol: ten znowu swoje funboystwo :lol:
komentować się już tego rozsądnie nie da więc chociaż się pośmiejmy razem - dawaj jeszcze jakiegoś skecza :D
Uderz w stół...
Kurde, w oparciu o przewidywalność Pańskiego zachowania można układać reguły logiczne. :)
Miałem przez krótki czas SGSII, mam HTC, miałem inne telefony. Pan też, jak pamiętam, miał jakieś doświadczenia z IP. Tyle, że Pan i ja jesteśmy zafiksowani na przeciwne rozwiązania i nie możemy patrzeć na "to coś" z przeciwnej strony barykady. Jednak gdy przeprowadzać test na ludziach bez uprzedzeń, to praktycznie każdy jeden Samsungowiec czy inny Xperiowiec, dostając do ręki IP, jest zdumiony jak fajnie działa dotyk, interakcja z użytkownikiem, rozpoznawanie klawiatury. Widziałem to na tyle wiele razy, że można wyciągać jakieś wnioski i każdy spokojnie może potwierdzić, że to prawda. Dotyk w SGSII jest niezły, ale do IP mu brakuje. Jak kiedyś pisałem, nie ma tej płynności działania, naturalności. IP obsługuje się od niechcenia, SGSII nie.
Poza tym zagadka myślowa: czy dla telefonu z Androidem (który jest produktem Google) konto Google jest serwisem zewnętrznym? ;)
Jeszcze raz i powoli: Dla użytkownika Maca, nie mającemu kont na G, synchronizacja z telefonem z Androidem nie jest bezproblemowa ani bezobsługowa.
Jeeeeeeeżu... nie poniewierajcie znowu wątku o tel. dyskusją z wielebnym Tom01.
Z funboyem nie można wygrać... se ne da... plissssss... omijajcie jego posty z daleka...
Jeeeeeeeżu... nie poniewierajcie znowu wątku o tel. dyskusją z wielebnym Tom01.
Z funboyem nie można wygrać... se ne da... plissssss... omijajcie jego posty z daleka...
To się skupcie do licha na konkretach. Było proste pytanie, była prosta odpowiedź. Ale nie, gdzież tam, jeden z drugim nie przeżyje jak nie zacznie się czepiać grom wie czego.
Ale Ty nie rozumiesz jednego, że z Tobą nie da się dyskutować o konkretach. I nawet nie chce mi się wyjaśniać po raz ...nasty dlaczego.
Bronisz się atakując innych sloganami o stołach i nożycach a sam przylatujesz wszędzie tam , gdzie wymówi się na głos hasło Apple, klepiąc w kółko te same farmazony i ogólniki. Ostatni temat w którym wymieniliśmy kilka zdań wywalono w kosmos. Pozostałe z Twoim udziałem są zamykane. Nikt już nie ma ochoty ani siły na dyskusję z Tobą. Czy absolutnie nic Ci to nie mówi?
I powtórzę po raz kolejny do Twojej wiadomości - Iphone 4 firmy Apple to naprawdę doskonały telefon. Do moich jednak potrzeb lepszy jest SGSII, którego spośród tych dwóch modeli wybrałem. Nie uważam, że jest kiepsko wykonany, wręcz przeciwnie, spasowany jest doskonale. Nie uważam, że dotyk działa tak, że rzygać się chce, gdyż reaguje dokładnie wtedy, kiedy ja tego zachcę. Mam okazję bardzo często mieć w jednej dłoni swojego sgsII , w drugiej IP4 więc mam jako takie pojęcie o jego możliwościach i parametrach.
de Fresz
30-11-2011, 21:36
Tak samo jest w Androidzie. Oczywiście jeśli zainstalujesz X aplikacji, które co chwilę pobierają dane z sieci czy też pracują jako widżety, to będzie to mieć wpływ na stabilność urządzenia - w końcu zasoby nie są z gumy.
To, że zasoby nie są z gumy, jest oczywiste. Ale chyba są jakieś podstawy do istnienia legendy o marnej jakości sporej części aplikacji na Androida?
Nowsze wersje Androida, ROMy bez oprogramowania dostarczanego przez producenta telefonu - szybsze, zużywające mniej pamięci, a dostarczające nowych funkcji.
Akurat Galaxy S2 zdaje się pod tym względem wypada całkiem nieźle, bo ma się łapać pod system 4.0. Choć zauważyłem, że jest sporo peanów o nakładce na GUI HTC, niby Szajsungowa jest wyraźnie słabsza.
Ale ktoś*może najnormalniej w świecie nie mieć konta na wielkim G i nie chce go mieć. W takim przypadku synchronizacja z kalendarzem na stacjonarnym komputerze nie jest możliwa a conajmniej utrudniona.
Jak już pisałem, pal sześć kalendarz, na kontaktach mi zależy. Znaczy jak, Gugiel musi posiąść wszystkie moje kontakty, aby zrobić synchro? No to słabo.
Używałem Japca 3G i nie stwierdzam różnic w porównaniu z Omnią 2 (która miała IMHO najlepszy dotyk świata - bardzo czuły i rezystancyjny) czy Desire Z. Miałem tez w ręku przez ok. godzinę iP4 i dotyk, a raczej jego nadmierna czułość, doprowadzały mnie do szału.
No to mamy odmienne gusta, bo jak dla mnie czułość i reaktywność ekranów iPhonów jest idealna.
Sorki, ale do pełnego korzystania z telefonu z Androidem konto na wielkim G jest niezbędne, choćby do korzystania z Marketu. Tak samo, jak konto w iTunes jest niezbędne do korzystania z Japca.
Niby tak, ale Jabolach przynajmniej nie trzeba obowiązkowo (jeśli faktycznie to prawda) wysyłać wszystkich kontaktów na ichniejszy serwer. A ludzie kiedyś się nabijali "– Gdzie Outlook trzyma moją pocztę? – W Redmont". Gdzie tam MałoMientkiemu do Gugla :-/
Czemu? Bo uważam ekran, po którym mogę rysować czymkolwiek i nie muszę zdejmować rękawiczek w zimie, za lepszy?
Jak dotąd, w jakich rękawiczkach bym nie próbował, ekran w iPhonie zawsze działał.
A tak jeszcze o Galaxy S2 i czułości ekranu – ma ktoś porównanie do Wave? Jest podobnie, lepiej, gorzej? Bo tego akurat mam w zasięgu.
To, że zasoby nie są z gumy, jest oczywiste. Ale chyba są jakieś podstawy do istnienia legendy o marnej jakości sporej części aplikacji na Androida?
Nie znam tej legendy :-) Zdarzyło mi się zainstalować kilka progamów kiepskiej jakości, ale zazwyczaj można znaleźć lepsze ich odpowiedniki.
Akurat Galaxy S2 zdaje się pod tym względem wypada całkiem nieźle, bo ma się łapać pod system 4.0. Choć zauważyłem, że jest sporo peanów o nakładce na GUI HTC, niby Szajsungowa jest wyraźnie słabsza.
Kwestia gustu. Przesiadłem się z HTC Sense na "czystego" Androida i jak dotąd znalazłem jedną przewagę interfejsu HTC (dialer) - ale powrotu nie planuję.
Niby tak, ale Jabolach przynajmniej nie trzeba obowiązkowo (jeśli faktycznie to prawda) wysyłać wszystkich kontaktów na ichniejszy serwer. A ludzie kiedyś się nabijali "– Gdzie Outlook trzyma moją pocztę? – W Redmont". Gdzie tam MałoMientkiemu do Gugla :-/
Można synchronizować z Google, ale obowiązku nie ma. Można się podłączyć pod konto Exchange, jest jakiś płatny soft do synchronizacji z Outlookiem.
Jak już pisałem, pal sześć kalendarz, na kontaktach mi zależy. Znaczy jak, Gugiel musi posiąść wszystkie moje kontakty, aby zrobić synchro? No to słabo.
Niestety tak to działa. Trzeba w preferencjach Książki adresowej ustawić konto synchronizacji z wielkim G i z niego dopiero ciągnąć dane na telefon. To jedyny w miarę prosty sposób na ożenek Maca i Androida. Exchange pomijam - jest w ogóle ktoś kto tej kobyły używa? Chyba tylko korporacje, które stać na utrzymanie gigantycznego informatycznego bubla.
Hmm... Albo ja czegoś nie rozumiem albo to nie działa tak, jak bym chciał... Otóż miałem sobie kontakty na guglu. W zasadzie mam cały czas. I mnie to tam lotto, że one są na guglu... W każdym razie przez Exchange wszystko ładnie wskoczyło do iP. Tylko jak dodaję kontakt w telefonie, to w druge mańke nie chce się syncować. Tylko do iClouda wsadza. A ja nie chcem do iCouda, tylko do gugla. Tzn. najlepiej by było do gugla. W każdym razie, żeby wszystkie były w jednym miejscu. A tak, to część mam na guglu, a część na iCloudzie. Jest jakiś sposób, żeby to obleźć?
Tego akurat nie wiem dokładnie więc proszę o info - w andku synchro kontaktów przez złego, wielkiego G jest odzierającym nas z godności okrucieństwem, ale już w iOS wszelkie iTunesy i iCloudy to sam miód i orzeszki?
W czym zatem ta różnica?
I mnie to tam lotto, że one są na guglu... (...) A ja nie chcem do iCouda, tylko do gugla.
Ten gugiel w łańcuszku jest przy okazji czy ma być?
w andku synchro kontaktów przez złego, wielkiego G jest odzierającym nas z godności okrucieństwem, ale już w iOS wszelkie iTunesy i iCloudy to sam miód i orzeszki?
Nie chodzi o to czy G jest zły czy dobry, ale o to, że nie ma możliwości zrobienia synchronizacji bezpośrednio. A dodatkowe ogniwo to potencjalne ryzyko wywalenia się czegoś. Tym bardziej że Apple i Google się nie lubią i nie jest wykluczone że jeden zrobi coś na złość drugiemu. Praktyka wykazuje, że zdarza się nieidealne działanie takiej synchronizacji.
Ten gugiel w łańcuszku jest przy okazji czy ma być?Ma być. G używam jak klienta poczty i jest mi z tym wygodnie. Z resztą pisałem o tym kilka stron wcześniej. A skoro już używam tego gmaila, to niech i w nim i w telefonie będzie to samo. Nie upieram się akurat przy guglu, ale funkcjonalnie mi odpowiada.
A tak w ogóle, to teraz coś mi się dziwnego stało. Dodałem sobie nowy kontakt, pyk, wskoczyło do gugla, nie do iC. Od czegoś to zależy? Wcześniej dodałem stworzyłem nowy kontakt z numeru z połączenia przychodzącego. Wtedy dodało go do grupy iC. Natomiast jak z palucha założyłem kontakt, do poleciało do G. Już sam nie wiem, czy coś pomieszałem w międzyczasie, czy ważna jest aktualnie wybrana grupa kontaktów? Trzeba to poobserwować...
A nie próbował Pan odwrotnie, czyli synchronizacja w chmurze a z programów na komputerze do gugla?
(...)Exchange pomijam - jest w ogóle ktoś kto tej kobyły używa? Chyba tylko korporacje, które stać na utrzymanie gigantycznego informatycznego bubla.
Najbardziej popularna na świecie korporacyjna platforma poczty elektronicznej i pracy grupowej to "informatyczny bubel" ?
Fakty są następujące:
- 76% udziału w światowym rynku systemów pocztowych (w Polsce ponad 80%!)
- 360 milionów skrzynek pocztowych założonych na systemach MS Exchange
- produkt rozwijany i doskonalony przez prawie 20 lat
Tysiące a może dziesiątki tysięcy szefów IT w dużych korporacjach na całym świecie nie ma pojęcia, że inwestuje w informatyczny bubel ?
Można mieć różne opinie na temat czułości i jakości pracy ekranów dotykowych, można mieć własne poglądy na tematy jakości obrazu generowanego przez TV, można również przekonywać kogoś o wyższości jednej platformy systemowej (iOS) nad pozostałymi (Win, Android, Bada itd). To wszystko jest normalne.
Jeśli jednak ktoś neguje oczywiste fakty i próbuje "na siłę" przekonać wszystkich, że są w błędzie - moim zdaniem pozostaje mu tylko poszukać dobrego psychiatry.
tyle komentarza z mojej strony, sorry, ale nie mogłem się powstrzymać :-)
Dobra, ok, sprawa rozwiązana. Trzeba wybrać odpowiednią grupę, z którą telefon ma się synchronizować.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/11/screen-1.jpg
źródło (http://majkon.pl/blog/uploads/2011/11/screen.jpg)
Jeżeli aktywny jest filtr "Kontakty", wtedy pokazuje wszystkie kontakty, jak są w telefonie, ale domyślnie nowe kontakty zapisuje do grupy Kontakty (iCloud) i synchronizuje z iCloud. Natomiast jeżeli wybiorę filtr "Contacts" z grupy Gmail, to mi wtedy zapisze do tejże grupy i zsynchronizuje z guglem. W sumie sprytne, ale trzeba o tym wiedzieć.
Fakty są następujące:
- 76% udziału w światowym rynku systemów pocztowych (w Polsce ponad 80%!)
A ja czytałem, że około 30%. A i tego by nie było gdyby nie Outlook.
- produkt rozwijany i doskonalony przez prawie 20 lat
Skoro Windows NT ma 15 lat to jakim sposobem Exchange jest starsze?
Tysiące a może dziesiątki tysięcy szefów IT w dużych korporacjach na całym świecie nie ma pojęcia, że inwestuje w informatyczny bubel ?
Podobnie jak miliony kupujące Windows, używające Programu Płatnika i masy innych bubli których z różnych względów muszą używać. Czy to takie dziwne?
No tak bo Windows to przeciez tez bubel, nie to co Leopard czy jak tam sie zwie najnowsza edycja MacOSX.
A ja czytałem, że około 30%. A i tego by nie było gdyby nie Outlook.
Skoro Windows NT ma 15 lat to jakim sposobem Exchange jest starsze?
Podobnie jak miliony kupujące Windows, używające Programu Płatnika i masy innych bubli których z różnych względów muszą używać. Czy to takie dziwne?
No cóż, jak widać - mamy do czynienia z przypadkiem nieuleczalnym, jakakolwiek dyskusja i podawanie źródeł informacji nie ma sensu, kolega Tom i tak wie lepiej :) Szczerze współczuję.
jakakolwiek dyskusja i podawanie źródeł informacji nie ma sensu
Ależ proszę się nie krępować. Skoro już i tak robimy OT... Wielkie G mówi o ok 30%. Da się znaleźć takie dane w wielu miejscach. I to się potwierdza, bo obejrzenie nagłówków iluśtam e-maili skutkuje trafianiem na informację o exchange'owym pochodzenu rzadko. Nawet bardzo rzadko. W korporacjach to stoi, to prawda, ale tam nie ma za bardzo gotowej alternatywy a i Microsoft robi co może żeby być monopolistą w rozwiązaniach biznesowych. To co było jakąś konkurencją dla Exchange, jak np Lotus Notes, popadało lub zostało wykupione.
Nie chodzi o to czy G jest zły czy dobry, ale o to, że nie ma możliwości zrobienia synchronizacji bezpośrednio.
Przecież jest... można sobie synchronizować z Outlookiem, pobierać kontakty z VCF, a kalendarz z ICS. Konto na Google nie jest do tego potrzebne.
Nie chodzi o to czy G jest zły czy dobry, ale o to, że nie ma możliwości zrobienia synchronizacji bezpośrednio. A dodatkowe ogniwo to potencjalne ryzyko wywalenia się czegoś.
Ale nie miejmy pretensji do firm o to, że nie pozwalają w swoim głównym oprogramowaniu na tak bezproblemowe działanie jak między tymi samymi urządzeniami tej samej firmy. Apple jest powiązany ze swoimi usługami iTunes, iCloud. Google i Android z Gmailem i Marketem.
Nadal nie rozumiem w czym problem tym bardziej w sytuacji, że nikt nikomu nie każe zakładać konta na Googlu, gdyż jest sporo innego, równie dobrego oprogramowania do robienia backupów - nie tylko kontaktów - producentów niezależnych. I nie rozumiem jakie niby ryzyko jest w ich używaniu. Nie twórzmy problemów tam, gdzie ich nie ma...
No cóż, jak widać - mamy do czynienia z przypadkiem nieuleczalnym, jakakolwiek dyskusja i podawanie źródeł informacji nie ma sensu, kolega Tom i tak wie lepiej :smile: Szczerze współczuję.
Dziwne, że dopiero teraz do tego dotarłeś :D
Ależ proszę się nie krępować. Skoro już i tak robimy OT... Wielkie G mówi o ok 30%. Da się znaleźć takie dane w wielu miejscach. I to się potwierdza, bo obejrzenie nagłówków iluśtam e-maili skutkuje trafianiem na informację o exchange'owym pochodzenu rzadko. Nawet bardzo rzadko. W korporacjach to stoi, to prawda, ale tam nie ma za bardzo gotowej alternatywy a i Microsoft robi co może żeby być monopolistą w rozwiązaniach biznesowych. To co było jakąś konkurencją dla Exchange, jak np Lotus Notes, popadało lub zostało wykupione.
1. premiera Windows NT miała miejsce 27 lipca 1993, to nieco więcej niż 15 lat, prawda ?
2. Microsoft Exchange powstał na bazie MS Mail, produktu rozwijanego przez MS od 1991 roku, na bazie aplikacji Network Courier, którą MS wówczas kupił - ileż to lat rozwoju wychodzi, nie przypadkiem 20 ?
3. już w roku 2007 GARTNER podawał udział w Microsoft Exchange w rynku na poziomie 62%, więc gdzie znalazłeś owe 30 ? - mogę prosić o źródło ?
Trudno zresztą prowadzić jakąkolwiek polemikę z osobą, która nie odróżnia Exchange od Outlook.
Osobiście zajmowałem się i zajmuję wdrażaniem, rozwijaniem, migracjami, świadczeniem pomocy technicznej, projektowaniem systemów, szkoleniami i konsultingiem w zakresie rozwiązań opartych o Microsoft Exchange (jak również inne produkty tego i innych producentów). Firmy, w których pracowałem wdrożyły setki instalacji opartych o MS Exchange, Lotus Notes, Novell Groupwise, OpenMail i innych. Mam sporo wniosków i obserwacji wynikających z własnego doświadczenia, jak również opinii przekazanych przez Klientów.
A Ty skąd czerpiesz swoją wiedzę na temat Exchange ? Co Ci daje podstawę, aby uważać się za autorytet w tej kwestii ?
Z mojej strony zamykam dyskusję, podobnie jak w wątku o telewizorach plazmowych, gdzie chciałeś mierzyć emisję ciepła termometrem.
Przepraszam wszystkich za OT, ale mam widocznie alergię na takie typy jak kolega Tom.
tak sobie knuje coby kupic ifona 3gs... sa jakies pulapki (wersje oprogramowania etc) na co zwracac uwage?
tak sobie knuje coby kupic ifona 3gs... sa jakies pulapki (wersje oprogramowania etc) na co zwracac uwage?
Jeśli będziesz kupował używanego 3GS - uważaj, aby nie nabyć wersji z wgranym baseband od ipad'a.
Duża część użytkowników tej wersji IP wykonywała operację "jailbreak", a jedno z popularniejszych narzędzi, jakie były do tego celu używane, tj. redsn0w, wykonywało domyślnie podmianę oprogramowania modemu, po to, aby dało się później zrobić "unlock" czyli ominąć simlocka.
Niestety skutkiem tego (w sporej części przypadków, choć nie 100%) jest niepoprawne działanie lub całkowity brak działania modułu GPS (który jednak czasami się przydaje). Wersję baseband możesz sprawdzić w Ustawienia>Ogólne>To Urządzenie>Firmware modemu. Wersja 05.16.x generalnie oznacza potencjalny problem.
I jeszcze jedno - na rynku wtórnym jest sporo 3GS, które wyglądają "jak nowe" bo mają wymieniony digitizer (i/lub obudowę). Oryginalnych paneli dotykowych praktycznie się nie sprzedaje, są za to łatwo dostępne zamienniki (w cenach 15-30 zł), charakteryzujące się gorszą czułością i precyzją - trudno niestety na pierwszy rzut oka rozpoznać, czy z takim 3GS "z odzysku" mamy do czynienia.
I ostatnie, co przychodzi mi do głowy - piętą achillesową w iphone generacji 3 (ale również 4) jest przycisk HOME. Po roku lub dwóch często przestaje on prawidłowo działać albo działa "z oporami". Warto zatem sprawdzić, czy przycisk wydaje charakterystyczny "klik", pracuje lekko i przy każdym naciśnięciu wywołuje oczekiwany efekt.
pozdrawiam,
PR
I jeszcze jedno - na rynku wtórnym jest sporo 3GS, które wyglądają "jak nowe" bo mają wymieniony digitizer (i/lub obudowę). Oryginalnych paneli dotykowych praktycznie się nie sprzedaje, są za to łatwo dostępne zamienniki (w cenach 15-30 zł), charakteryzujące się gorszą czułością i precyzją - trudno niestety na pierwszy rzut oka rozpoznać, czy z takim 3GS "z odzysku" mamy do czynienia.
Nieoryginalny digitizer można poznać po tym, że jak spojrzysz pod kątem, pod światło i się przyjrzysz, to zobaczysz siatkę sensorów. Na oryginalnym ekranie iPhone'a nie widać jej zupełnie. Co ciekawe, taką siatkę widać też na oryginalnym ekranie HD2. Zastanawiam się, czy to jest jakiś specjalny patent na jej ukrycie, czy inna technologia wykonania? Przecież, z tego co wiem, to chyba jeden producent wykonuje te wszystkie digitizery dla różnych koncernów.
Druga sprawa, to jak 3GS radzi sobie z iOSem 5. Wiadomo, system ma z wersji na wersję coraz większe wymagania i gdzieś się zetknąłem z opinią, że już to lichawo wygląda w 3GSie (tak, jak lichawo wyglądało przejście z iOS 3 na iOS 4 w iPhonie 3G - dopiero któraś kolejna wersja sprawiła, że telefonu znowu dało się normalnie używać). Mój kumpel ma ten telefon, to przy okazji mogę go podpytać, czy jak się z nim spotkam, to nawet się pobawię i sprawdzę, czy bardzo to uciążliwe jest w takim normalnym użytkowaniu. I jeszcze zależy pewnie, jakie kto ma wymagania.
Druga sprawa, to jak 3GS radzi sobie z iOSem 5. Wiadomo, system ma z wersji na wersję coraz większe wymagania i gdzieś się zetknąłem z opinią, że już to lichawo wygląda w 3GSie (tak, jak lichawo wyglądało przejście z iOS 3 na iOS 4 w iPhonie 3G - dopiero któraś kolejna wersja sprawiła, że telefonu znowu dało się normalnie używać). Mój kumpel ma ten telefon, to przy okazji mogę go podpytać, czy jak się z nim spotkam, to nawet się pobawię i sprawdzę, czy bardzo to uciążliwe jest w takim normalnym użytkowaniu. I jeszcze zależy pewnie, jakie kto ma wymagania.
Tak się składa, że akurat mam 3GS z iOS5 - żadnych problemów z wydajnością, ogólne wrażenie jest takie, że system działa sprawniej niż wersja 4. Dobrze są rozwiązane powiadomienia, w końcu tak, jak to powinno wyglądać.
pozdrawiam,
Paweł
Przecież jest... można sobie synchronizować z Outlookiem, pobierać kontakty z VCF, a kalendarz z ICS.
Na macu nie ma Outlooka. Poza tym nie jest to wygodna metoda i nie dająca synchronizacji dwukierunkowej.
tak sobie knuje coby kupic ifona 3gs... sa jakies pulapki (wersje oprogramowania etc) na co zwracac uwage?
Coby simlocka nie miał. Straszne schody z tym są.
Jeśli będziesz kupował używanego 3GS - uważaj, aby nie nabyć wersji z wgranym baseband od ipad'a.
Duża część użytkowników tej wersji IP wykonywała operację "jailbreak", a jedno z popularniejszych narzędzi, jakie były do tego celu używane, tj. redsn0w, wykonywało domyślnie podmianę oprogramowania modemu, po to, aby dało się później zrobić "unlock" czyli ominąć simlocka.
Szczerze mówiąc, pierwsze słyszę. Baseband z tego co wiem jest niepodmienialny. Można co najwyżej nie aktualizować go. Obejście simlocka jest możliwe na starszych wersjach basebandu właśnie na tej zasadzie, stąd możliwość modyfikowania oprogramowania bez aktualizacji tej części systemu. Aktualizacja normalna przywraca stan przewidziany przez producenta. Istnieją plotki mówiące, że aktualizacje nowych IOS mogą wykrywać nieprawidłowy baseband i mogą być problemy, ale póki co wszystko działa.
I jeszcze jedno - na rynku wtórnym jest sporo 3GS, które wyglądają "jak nowe" bo mają wymieniony digitizer (i/lub obudowę).
Wersje przed IP4 z uwagi konstrukcję obudowy miały tendencję do pękania obok złącza stacji dokującej. Proponuję zwrócić na to uwagę.
Szczerze mówiąc, pierwsze słyszę. Baseband z tego co wiem jest niepodmienialny.
wlasnie ze jest. dawalo rade podmienic baseband w 3g i 3gs z ipada. simlock papa, ale przestaje dzialac gps
wlasnie ze jest. dawalo rade podmienic baseband w 3g i 3gs z ipada. simlock papa, ale przestaje dzialac gps
No to faktycznie kiepska kombinacja. Słyszałem o modyfikowanym oprogramowaniu z Ipada, ale nie wiedziałem że aktualizacja basebandu jest możliwa w tą stronę. Zatem tak jak PawelR podpowiada, dobrze byłoby sprawdzić jaki baseband ma być w IOS zainstalowanym na kupowanej wersji i zweryfikować to na urządzeniu. Ew zrobić aktualizację lub odtworzenie systemu przy sprzedawcy. Jak się nie zgodzi to sprawa jasna. ;)
de Fresz
01-12-2011, 13:31
Tego akurat nie wiem dokładnie więc proszę o info - w andku synchro kontaktów przez złego, wielkiego G jest odzierającym nas z godności okrucieństwem, ale już w iOS wszelkie iTunesy i iCloudy to sam miód i orzeszki?
W czym zatem ta różnica?
Poczytaj sobie o kontrowersjach dotyczących polityki prywatności prowadzonej przez Gugla (łatwość udostępniania danych różnym agencjom rządowym, opt-out, przeczesywanie maili pod kątem treści, przetrzymywanie i przetwarzanie danych o użytkownikach z różnych usług – wliczając wyszukiwarki itp.). Ta firma wyrosła na Wielkiego Brata XXI w. i osobiście nie napawa mnie radością dzielenie się z nią moimi osobistymi informacjami – szczególnie z chamówą pod tytułem Buzz – automagiczny import kontaktów widocznych dla innych i konieczność ręcznego zrezygnowania ze świadczenia tej usługi. A u Jejpla póki co główna synchronizacja może odbywać się na zasadzie urządzenie-urządzenie, chmura jest tylko dodatkową opcją. I jak na razie ta firma nie została przyłapana na wątpliwych moralnie praktykach przetwarzania i wykorzystywania danych.
Przecież jest... można sobie synchronizować z Outlookiem, pobierać kontakty z VCF, a kalendarz z ICS. Konto na Google nie jest do tego potrzebne.
Poza Out-of-luckiem to dobra informacja.
Nadal nie rozumiem w czym problem tym bardziej w sytuacji, że nikt nikomu nie każe zakładać konta na Googlu, gdyż jest sporo innego, równie dobrego oprogramowania do robienia backupów - nie tylko kontaktów - producentów niezależnych.
Jakieś konkretne propozycje? Pod OS X oczywiście, bo o tym od początku była mowa.
No to faktycznie kiepska kombinacja. Słyszałem o modyfikowanym oprogramowaniu z Ipada, ale nie wiedziałem że aktualizacja basebandu jest możliwa w tą stronę. Zatem tak jak PawelR podpowiada, dobrze byłoby sprawdzić jaki baseband ma być w IOS zainstalowanym na kupowanej wersji i zweryfikować to na urządzeniu. Ew zrobić aktualizację lub odtworzenie systemu przy sprzedawcy. Jak się nie zgodzi to sprawa jasna. ;)
Są na ten wątki na praktycznie wszystkich forach poświęconych produktom Apple.
Tu mamy ponad 40 stron (prawie) wyłącznie na ten temat:
http://myapple.pl/iphone/161172-iphone-baseband-06_15-problemy-z-gps.html
Trochę z innej beczki....
Mam problem.
Firma Regenersis odmówiła mi naprawy gwarancyjnej niedziałającego klawisza nawigacyjnego w Iphonie 4.
Przyczyną odmowy był fakt, że mój Iphone ma małe pęknięcie szybki przykrywającej wyświetlacz w dolnym rogu.
Twierdzą, że uszkodzony jest wyświetlacz z mojej winy i przysłali mi kosztorys na 1000 zł.
Ja natomiast twierdzę, że fakt odłupanego kawałka obudowy w rogu nie wpływa na funkcjonowanie urządzenia, tylko na kwestie estetyczne. Pomimo mojego życzenia, aby naprawili sam klawisz a nie obudowę to i tak nie chcą uznać gwarancji.
Czy możecie mi podpowiedzieć co robić w tej sytuacji???
Oczywiście operator u którego kupiłem telefon umywa ręce.
Czy możecie mi podpowiedzieć co robić w tej sytuacji???
Może reklamacja z tytułu niezgodności towaru z umową?
Napisz odwołanie. Często robią tak, że odrzucają wniosek w nadziei, że klient stuli uszy i się nie będzie domagał niczego. A po jednym czy drugim odwołaniu rura im mięknie. Jeszcze możesz powołać się na jakiegoś rzeczoznawcę, tudzież skierować sprawę do rzecznika praw konsumentów. A jak Ci się nie chce pitolić z urzędami i całym tym dziadostwem, to kup sobie ten guzik za grosze i go sam wymień. To jest proste, jak pie... Nie powiem co...
Napisz odwołanie. Często robią tak, że odrzucają wniosek w nadziei, że klient stuli uszy i się nie będzie domagał niczego. A po jednym czy drugim odwołaniu rura im mięknie. Jeszcze możesz powołać się na jakiegoś rzeczoznawcę, tudzież skierować sprawę do rzecznika praw konsumentów. A jak Ci się nie chce pitolić z urzędami i całym tym dziadostwem, to kup sobie ten guzik za grosze i go sam wymień. To jest proste, jak pie... Nie powiem co...
Nie znam się na rozbieraniu telefonów. Wolę żeby to robił profesjonalista.
A skoro sie na tym nie znam, to chcę sorzystać z gwarancji.
PS. Telefon kupiny na firmę.
No jasne, oczywista sprawa.
Tylko wiesz, akurat Regenersis ma różne opinie, jeżeli chodzi o rzetelność wykonywania napraw. Ja akurat nie mogę narzekać... Wróć... W zasadzie mogę, bo naprawa trwała prawie dwa miesiące... W każdym razie w moim przypadku wszystko skończyło się ok, ale HTC dwa razy do nich jeździł, bo się chcieli sianem wykręcić. W końcu wymienili płytę główną, nie psując nic innego po drodze. Tyle dobrze chociaż. Ale ludzie na forach narzekają na nich. Bywają ponoć przypadki, że telefony wracają bardziej uszkodzone, niż wyjechały. Jeżeli nic nie uwalczysz w Warszawie, może spróbuj w jakimś innym serwisie Apple'a? W Czechach, może w WB? Da się tak? Nie wiem zupełnie jak jest skonstruowana umowa gwarancyjna do iPhonów. Aaa... Ja swoją sprawę załatwiałem prze operatora jednak. Erę, konkretnie i muszę przyznać, że doradca się wywiązał, był pomocny i odnoszę wrażenie, że to właśnie dzięki temu w końcu zareagowali w serwisie. Poszedłem do salonu Ery i pokazałem doradcy co się dzieje. On na to, że trzeba telefon do serwisu wysłać. Ale to ON wystawił kwitek z opisem usterki i z opisem stanu telefonu. Nie że upierdliwy klient sobie coś wymyśla. Jak telefon wrócił z "naprawy", przy doradcy w salonie sprawdziłem, czy podjęte działania przyniosły efekt. Generalnie telefon zawieszał się już przy starcie systemu - za pierwszym razem podnieśli soft. Chciałem sobie to sam zrobić, bo został wypuszczony oficjalny instaler, ale nie mogłem, bo mi się telefon zawieszał. ;-) W każdym razie włączam, telefon, pyk, wisi... Poinformowałem Pana, że go nie odbieram, żeby go odesłał z powrotem i żeby dokładnie opisał to, co widział przed chwilą. Za drugim razem wymienili bebechy. Także może jednak warto przycisnąć operatora.
Tak będę musiał zrobić. Mam kwitek przyjęcia od T-mobile więc do nich skieruję pismo.
http://www.benchmark.pl/aktualnosci/Google_Maps_nawigacja_wewnatrz_budynkow_dostepna-37850.html
Czy ktoś wie, dlaczego Nokia E52 ciągle mnie informuje, że brakuje jej pamięci?
Mam bardzo mało wgranych (małych) zdjęć, które zapisuję na karcie pamięci. Nie posiadam żadnych plików mp3, mam chyba tylko 3 małe filmiki i wgrane mapy. Nawet przy zerowych wiadomościach tekstowych taki komunikat się pojawia. Oczywiście nie mam włączonych kilku programów naraz. Komunikat o braku pamięci pojawia się najczęściej przy przeglądaniu stron www.
Posiadam kartę 2 GB. Może nie jest to duża pojemność, ale ja prawie nic na tym telefonie nie mam, a tu ciągle brakuje pamięci. W mojej E51 nie mam takiego problemu, a tam też mam kartę 2 GB.
Skoro przeglądasz strony www na swoim telefonie to może spróbuj wyczyścić pamięć podręczną przeglądarki, to też może zajmować miejsce.
Czyściłam. Nie pomaga :(
Mam E52... już w odstawce, ale co ja przeszedłem z tym telefonem...
ogólnie logi zapychają mu pamięć, poczta (jeśli masz skonfigurowaną), programy poinstalowane, SMSów za dużo... itd... trzeba pousuwać co zbędne.
Spróbuj zaktualizować oprogramowanie, może coś pomoże.
Tylko, że ja na tym telefonie prawie nic nie mam ... Poczty skonfigurowanej też nie. Wątpię, że to wina małej karty, bo nie jest ona nawet w połowie zapełniona. Pamięć telefonu też nie. Spróbuję z tym oprogramowaniem albo z większą kartą. Ten brak pamięci zaczyna mnie naprawdę denerwować. Dzięki za rady ;)
Jakieś konkretne propozycje? Pod OS X oczywiście, bo o tym od początku była mowa.
Ale po co pod OS X, skoro można mieć soft w telefonie, który zapisze plik na karcie pamięci i/lub wyśle mailem na wskazany adres?
@bognik wymiana karty pamięci raczej nic nie da bo chodzi tu o pamięć na której jest zainstalowany system czyli ta wbudowana.
Mi tak o braku pamięci brzęczy HTC Desire i już sam nie wiem jak sobie z tym poradzić...;-( Najważniejszy jednak problem to MMSy - dochodzą do adresatów mizernie małe..;-( Ustawienia na mms mam 300kb więc nie wiem o co mu biega..;-(
Tylko, że ja na tym telefonie prawie nic nie mam ...
No bo to właśnie Nokia (E52) jest. Wgrali więcej softu kosztem pamięci wewnętrznej. Jak ja mam złamany system to widzę co mu zapycha pamięć - rozrastające się logi. Zrób backup kontaktów, SMSów i przywróć go do ustawień fabrycznych. E52 to chyba najgorszy telefon jaki miałem :(
Ale po co pod OS X, skoro można mieć soft w telefonie, który zapisze plik na karcie pamięci i/lub wyśle mailem na wskazany adres?
Przecież to nie jest synchronizacja. Dane skopiować można z reguły na więcej sposób niż synchronizować.
Mi tak o braku pamięci brzęczy HTC Desire i już sam nie wiem jak sobie z tym poradzić...;-(
1. Przenieść co się da na SD.
2. Wgrać alternatywny ROM.
Przenioslem co sie da juz dawno... ;-( Jaki polecasz ROM? Na te malutkie MMSy jest jakas rada?
Nie testowałem zbyt wielu: wrzuciłem Cyanogenmoda, potem Oxygena dla porównania (na 5 minut) i wróciłem do tego pierwszego. Poszukiwania zakończone :)
Co do MMS - nie wiem.
Celeborn
02-12-2011, 15:03
Zainstaluj sobie tablicę CM7 r2. Dzięki niej będziesz miał jakieś 200 mb. Współpracuje ona z Cyanem.
@bognik wymiana karty pamięci raczej nic nie da bo chodzi tu o pamięć na której jest zainstalowany system czyli ta wbudowana.
No to niefajnie. Bo bym kupiła kartę i by było z głowy ... A tak to się nie da ...
Wywal smsy.
Ciągle je usuwam. To nic nie daje.
No bo to właśnie Nokia (E52) jest. Wgrali więcej softu kosztem pamięci wewnętrznej. Jak ja mam złamany system to widzę co mu zapycha pamięć - rozrastające się logi. Zrób backup kontaktów, SMSów i przywróć go do ustawień fabrycznych. E52 to chyba najgorszy telefon jaki miałem :(
A czy jak przywrócę go do ustawień fabrycznych to jest prawdopodobieństwo, że zacznie mi się wieszać? Ciągle słyszę o wieszających się E52. Moja raczej nie ma z tym problemu. Boję się, że gdy to zrobię, to zacznie mi się wieszać.
Przecież to nie jest synchronizacja. Dane skopiować można z reguły na więcej sposób niż synchronizować.
Robi się bajzel pojęciowy, bo ktoś wcześniej narzekał na brak możliwości robienia backupów bez konta G. A backup i synchronizacja to nie to samo. ;)
A czy jak przywrócę go do ustawień fabrycznych to jest prawdopodobieństwo, że zacznie mi się wieszać?
No tym to raczej nie zaszkodzić, wręcz powinno pomóc. Najbardziej pomaga mu wgranie niebrandowanego softu, prosto od Nokii. Ale z tym już jest sporo zabawy.
Czy ktoś się przesiadł z samsunga wave (8500) na samsunga galaxy II? Jak wygląda porównanie wytrzymałości baterii przy podobnym używaniu? Dużo słabiej wypada SG II?
No dużo słabiej jak masz powlanczane wiele funkcji to SG II trzyma 1 dzien :(
Oj to strasznie słabo... Ja generalnie mało rozmawiam a telefon służy do sprawdzania poczty i przeglądania netu przez wifi w domu.
Czy ktoś się przesiadł z samsunga wave (8500) na samsunga galaxy II? Jak wygląda porównanie wytrzymałości baterii przy podobnym używaniu? Dużo słabiej wypada SG II?
Ja się przesiadłem z Wave I na SGS2. Tak, bateria trzyma sporo krócej.
Zależy co rozumiemy przez "wiele funkcji", bo mi trzyma ok 3 dni a też mam tych funkcji niemało. Pamiętaj, ze gps, wifi i wyświetlacz zabijają aku najszybciej.
A co do samsunga wave 2(8500) co powiecie jakieś za i przeciw ?
Zależy co rozumiemy przez "wiele funkcji", bo mi trzyma ok 3 dni a też mam tych funkcji niemało. Pamiętaj, ze gps, wifi i wyświetlacz zabijają aku najszybciej.
GPS tylko w aucie z podpiętym kablem więc to nie boli. Głównie net po wifi w domu. Dlatego większy ekran znacznie by poprawił komfort przeglądania stron.
Ciężko powiedzieć ile teraz dziennie z niego korzystam ale pewnie ze dwie godziny będzie. Może trochę więcej. Dobrze by było jakby trzymał chociaż dwie doby.
GPS tylko w aucie z podpiętym kablem więc to nie boli. Głównie net po wifi w domu. Dlatego większy ekran znacznie by poprawił komfort przeglądania stron.
Ciężko powiedzieć ile teraz dziennie z niego korzystam ale pewnie ze dwie godziny będzie. Może trochę więcej. Dobrze by było jakby trzymał chociaż dwie doby.
Więc przy takim użytkowaniu to trzeba sobie przyuczyć nawyk podpinania fona co noc do ładowarki.
Mam SGSI i nieraz widzę jak ktoś pisze że u niego bateria trzyma 2-3 dni... no u mnie też, jak zapomnę telefonu z domu zabrać na właśnie 2-3 dni (raz trzymał nawet tydzień). Jak używasz telefonu do tego do czego jest stworzony smartfon (z odpowiednio dużym ekranem i mocnym prockiem) to co noc do ładowarki. Nie ma innej możliwości.
BugsBunny
04-12-2011, 21:38
Więc przy takim użytkowaniu to trzeba sobie przyuczyć nawyk podpinania fona co noc do ładowarki.
Mam SGSI i nieraz widzę jak ktoś pisze że u niego bateria trzyma 2-3 dni... no u mnie też, jak zapomnę telefonu z domu zabrać na właśnie 2-3 dni (raz trzymał nawet tydzień). Jak używasz telefonu do tego do czego jest stworzony smartfon (z odpowiednio dużym ekranem i mocnym prockiem) to co noc do ładowarki. Nie ma innej możliwości.
mam dokładnie takie same doświadczenia z SGSI - używany do sms'ów i krótkich rozmów wytrzymał raz nawet 4 dni, ale do takiego korzystania lepsza i wygodniejsza jest E52. Przy eksploatacji zgodnie z przeznaczeniem - doba albo i mniej. Mozna dokupić powerpack, wtedy trochę lepiej ale telefon robi się większy.
Ja tam mam prosty sposób na smarkfony, co by nie zostać z rozładowanym aku. Przetestowany na HTC i powielony ze srajfonem. Mam dwie podstawki ładujące/dokujące. Jedną na biurku w robocie, drugą na biurku w domu. Jak coś, to nie szukam ładowarki, tylko siup go, w podstawkę. Ładowarkę mam na okoliczność wyjazdów. W samochodzie też mam ładowarkę, w razie czego. Jeden dzień bez ładowania każdy telefon wytrzyma, nie widzę problemu, żeby go na noc wsadzić w podstawkę, tudzież podłączyć do ładowarki (gdy jestem wyjechany).
Tak, 2-3 dni trzymał SGS1 przy rozmowach i kilku, kilkunastu sms. Wydaje mi się, że świadomie(hehe) decydując się na smarfona, czytając o jego wadach godzimy się na te niedogodności, czyli np częste ładowanie. Dodatkowa ładowarka do auta też się przyda, choć przy popularnych "samochodowych" nawigacjach smarkfon jest mistrzem wydajności energetycznej.
A co do samsunga wave 2(8500) co powiecie jakieś za i przeciw ?
miałem wave 8500 obecnie mam samsunga galaxy s i android deklasuje bade. Z tego co widzę wielu użytkowników nawet tego forum dawało szanse badzie ale przeszli na androida.
Nie przesadzajcie. Mi spokojnie trzyma sgs 2 dni nawet jak siedze sporo w necie. Jak kolega korzysta po wifi to spadek baterii bedzie znacznie mniejszy jak korzystanie z pakietow i transmisji 3g.
Sent from my GT-I9000 using Tapatalk
Mam SGSI i nieraz widzę jak ktoś pisze że u niego bateria trzyma 2-3 dni... no u mnie też, jak zapomnę telefonu z domu zabrać na właśnie 2-3 dni (raz trzymał nawet tydzień). Jak używasz telefonu do tego do czego jest stworzony smartfon (z odpowiednio dużym ekranem i mocnym prockiem) to co noc do ładowarki. Nie ma innej możliwości.
Rozczaruję Cię. Jest.
Poza tym do czego niby jest stworzony bo nie rozumiem? Nie kupuję smartfonów po to, żeby nie zabierać ich z domu na kilka dni. Nie kupuję ich też po to, żeby na siłę wyszukiwać dla niego zadań. Większość czasu spędzam w domu, gdzie mam komputery pod ręką. Używam do okazjonalnego przeszukania sieci, czasem parę minut gps, godzina dziennie mp3 na treningu, kilkadziesiąt minut rozmów dziennie , kilka sms, sprawdza mi co 30 min pocztę i PM z forum.
Używam go w miarę intensywnie i tak wytrzymuje średnio 3 dni. Są też dni, że nie wytrzyma mi 12 godzin bo mam dla niego sporo pracy. Są tygodnie, że wytrzymuje po 4-5 dni, bo nie potrzebuję wykorzystywać pozostałych funkcji i używam tylko jako telefon. Możliwości zatem jest wiele.
Co jeszcze mam na nim robić na zasadzie "bo skoro mam to jeszcze mu coś wymyślę bo do tego jest stworzony" ?
Rozumiem, że auta też kupujecie mocne - sądząc po wątkach - żeby wykorzystywać je do tego , do czego zostały stworzone i śmigać 250km/h? :)
Boryszuk
05-12-2011, 04:05
Rozumiem, że auta też kupujecie mocne - sądząc po wątkach - żeby wykorzystywać je do tego , do czego zostały stworzone i śmigać 250km/h? :)
...i dziwicie sie, ze nie pala 4litrow na 100km.
Rozczaruję Cię.
Jest.
...
:)
Nie, nie rozczarowałeś mnie. I powiem więcej, ja też mam w domu komputery... poważnie. Nawet czasem je używam. Tylko że ja akurat większość czasu nie spędzam w domu. Nie mam przez cały dzień dostępu do netu na kompie, więc smartfona używam również do sprawdzania od czasu do czasu kilku portali. Poczta jest sprawdzana w trybie Puch, bo akurat muszę mieć natychmiastowe powiadamianie, a sprawdzanie co 30min. jak u Ciebie może okazać się sprawdzeniem o 25min. za późno. Tryb 3G jest włączony na stałe, praktycznie tylko wieczorem przełączam na WiFi. Nie słucham MP3, ale często coś przerzucam po FTP (serwer w domu z niezbędnymi dokumentami). Nie gram w żadne gierki, nie mam kiedy.
Kupiłem smartfona z pełną świadomością jego "ułomności". Mam na szczęści drugą komórkę, którą używam tylko i wyłącznie do rozmów, na SGS wychodzi mi średnio 30-40 min. dziennie. Gdyby SGS był tym tylko do rozmów to wywaliłbym go po pół dnia użytkowania. 100-200-300 minut dziennie nie zniósłby za chiny ludowe.
I tutaj wychodzi jedna rzecz... co dla kogo jest "normalnym" użytkowaniem. Dla mnie normalne użytkowanie to takie że jak kładę się spać mam średnio ok 20-30% na baterii (czasem mniej). Trudno więc zostawiać na noc fon bez ładowarki jeżeli na drugi dzień w okolicy drugiej porannej kawy i tak bateria padnie. Więc powiem tak, wierzę że trzyma komuś 2-3 dni, ale pod warunkiem że jego "normalne" użytkowanie jest całkiem inne niż moje "normalne". Wychodzi na to że moje jest "nienormalne" ? ;-)
Ja używam fona jako narzędzie pracy i tutaj właśnie jest ta różnica. Jak ktoś używa go do pracy to ni dydy, 2-3 dni to tylko w bajkach. :D
Zaczepkę o autach odpuszczam, nie moje klimaty.
Widzieliście to?
SX2Gd-kqV5s
Jak oni to wyświetlają?
Ja używam fona jako narzędzie pracy i tutaj właśnie jest ta różnica. Jak ktoś używa go do pracy to ni dydy, 2-3 dni to tylko w bajkach. :D
Fakt, "praca" rozpoczyna się przy 5 godzinach dziennie rozmów i poczcie w trybie Push. Godzina rozmów dziennie i poczta co 30 minut to już zabawa. W sumie racja, gdybym był uwiązany do tel przez kilka godzin dziennie to zmieniłbym pracę - infolinia to nie dla mnie :D
Widzieliście to?
SX2Gd-kqV5s
Jak oni to wyświetlają?
http://www.google.pl/search?client=opera&rls=pl&q=3d+mapping&sourceid=opera&ie=utf-8&oe=utf-8&channel=suggest
Model 3D budynku + np. 2 projektory rzutujące obraz na budynek.
Jedno z ładniejszych:
in9BgR-P5b4
Fakt, "praca" rozpoczyna się przy 5 godzinach dziennie rozmów i poczcie w trybie Push. Godzina rozmów dziennie i poczta co 30 minut to już zabawa. W sumie racja, gdybym był uwiązany do tel przez kilka godzin dziennie to zmieniłbym pracę - infolinia to nie dla mnie :D
Nie, no oczywiscie to Ty masz racje. Smartfony jako norma trzymaja na baterii 2-3 dni, czasem nawet tydzien. Zadowolony?
Nie mam ochoty na przepychanki slowne z osoba ktora zawsze musi postawic na swoim niezaleznie co ktos napisze w imie zasady "moja racja jest najmojsza i koniec".
Wiec to Ty masz racje a ja sie myle.
Ale to Ty twierdzisz, że ten aparat musi trzymać max 1 dzień bo Tobie tak akurat wytrzymuje i koniec. Więc nie udawaj tu urażonej księżniczki bo chciałem Ci tylko przekazać, że jednak są inne możliwości, gdyż mi wytrzymuje właśnie ok 3 dni. To kolejna Twoja kontra, że moja godzina rozmów dziennie to zabawa nie praca bo Ty gadasz dziennie 100-300 godzin. Dyskusja jak z Tom01 - jakiego argumentu byś nie użył to wymyśli kolejne, żeby tylko pokazać, że to inni się mylą.
Szukam aplikacji która mierzy ilość pobranych danych i ładnie to dzieli :)
Żebym od razu wiedział ile mi zeszło z pakietu a ile przez WiFi
Oczywiście na androida
Celeborn
08-12-2011, 09:37
Du Meter
Traffic Counter
sokrates
08-12-2011, 11:46
ja używam netcounter - można sobie poustawaiać sumowanie np. tygodniowo, miesięcznie, wszystkie okresy, dziś itp... oczywiście w rozbiciu na 3g i wifi. Można ustawić limit po którym program odetnie nam pobieranie danych po sieci komórkowej.
ja używam netcounter - można sobie poustawaiać sumowanie np. tygodniowo, miesięcznie, wszystkie okresy, dziś itp... oczywiście w rozbiciu na 3g i wifi. Można ustawić limit po którym program odetnie nam pobieranie danych po sieci komórkowej.
3G Watchdog - funkcjonalność jw., dopracowana i stabilnie działająca aplikacja.
krzysztof jot
08-12-2011, 12:53
Szukam aplikacji która mierzy ilość pobranych danych i ładnie to dzieli :)
Żebym od razu wiedział ile mi zeszło z pakietu a ile przez WiFi
Oczywiście na androida
chyba najmniej przekłamująca to 3G Watchdog, natomiast będąc w Orange mam od pewnego czasu ten problem całkowicie z głowy. Jakieś dwa miesiące już jest dobrze działająca aplikacja Orange na androida, pokazująca wszelkie niezbedne dane - stan minut, pakietów, płatności itp...
Jeśli ktoś narzeka na jakość połączeń w Play to od kilku dni jest możliwość wybrania ręcznie roamingu korzystając z infrastruktury sieci Orange. Znacznie polepszony zasięg i jakość połączeń tam, gdzie był z tym problem.
krolewicz
08-12-2011, 13:02
uzywam 3G Watchdoga i daje rade, mierzy dość dokładnie :)
Dziękuje wszystkim za pomoc.
Wieczorkiem w domu ściągnę i przetestuję :)
Celeborn
08-12-2011, 14:51
Jeśli ktoś narzeka na jakość połączeń w Play to od kilku dni jest możliwość wybrania ręcznie roamingu korzystając z infrastruktury sieci Orange. Znacznie polepszony zasięg i jakość połączeń tam, gdzie był z tym problem.
Od dawna można korzystać z nadajników sieci Plus.
Jakiej aplikacji używacie do MMSów? Mowa o takich na Androida...
Od dawna można korzystać z nadajników sieci Plus.
O tym już wiadomo od lat jednak nadajniki Plusa i Orange mają różne pokrycie. Dwóch kolegów już było bliskich zerwania umowy bo Play nie miał zasięgu w ich okolicach zamieszkania. Od kilku dni po podpisaniu współpracy z Orange mają pełen zasięg i pełnia szczęścia :)
Jakiej aplikacji używacie do MMSów? Mowa o takich na Androida...
Go Sms Pro. Działa bez problemu.
chyba najmniej przekłamująca to 3G Watchdog, natomiast będąc w Orange mam od pewnego czasu ten problem całkowicie z głowy. Jakieś dwa miesiące już jest dobrze działająca aplikacja Orange na androida, pokazująca wszelkie niezbedne dane - stan minut, pakietów, płatności itp...
O_o, a cóż to za cudo?
Ale Go Sms Pro nie ma raportów MMS co mnie irytuje:-(
Ale Go Sms Pro nie ma raportów MMS co mnie irytuje:-(
Handcent Sms
Może ktoś polecić jakieś dobre etui na Galaxy Tab 10.1?
Może ktoś polecić jakieś dobre etui na Galaxy Tab 10.1?
To jest świetne:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://czerwonamaszyna.pl/images/products//blo66720_0.jpg)
Sorry, ale nie mogłem się powstrzymać. :)
Boryszuk
10-12-2011, 15:10
Hahaha. Piękna riposta :)
To jest świetne:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://czerwonamaszyna.pl/images/products//blo66720_0.jpg)
Sorry, ale nie mogłem się powstrzymać. :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://akabarpro.nazwa.pl/catalog/images/iphone-4.jpg)
Tak patrzę na iP 4 i widzę, że on ma po bokach ten futerał zamontowany w standardzie :D
malasana
10-12-2011, 16:02
A ja zrootowalem swoje Desire i wgralem ROM Miui (http://miuipolska.pl (http://miuipolska.pl/)). I czuje sie jakbym mial nowy tel. Czysty interface, lepszy performance i pelna wolnosc (w tym brak ograniczenia pamieci, co jest zmora Desire ze stockowym ROMem). Szczerze polecam wszystkim:)
Psychotrop
10-12-2011, 16:07
A ja zrootowalem swoje Desire i wgralem ROM Miui (http://miuipolska.pl (http://miuipolska.pl/)). I czuje sie jakbym mial nowy tel. Czysty interface, lepszy performance i pelna wolnosc (w tym brak ograniczenia pamieci, co jest zmora Desire ze stockowym ROMem). Szczerze polecam wszystkim:)
jestem w trakcie sprzątania i z doskoku czytam.
powiedz proszę, pod tym linkiem jest wszystko opisane ?
też mam desire i z chęcią bym zmienił ROM, a nie robiłem tego nigdy, więc potrzebuję solidnej lektury :)
jeśli nie ma, to mógłbyś proszę rzucić jakimiś linkami ?
malasana
10-12-2011, 16:14
jestem w trakcie sprzątania i z doskoku czytam.
powiedz proszę, pod tym linkiem jest wszystko opisane ?
też mam desire i z chęcią bym zmienił ROM, a nie robiłem tego nigdy, więc potrzebuję solidnej lektury :)
jeśli nie ma, to mógłbyś proszę rzucić jakimiś linkami ?
Jestem na swiezo z tematem, wiec mam wszystko pod reka:)
Proces instalacji jest b. prosty i opisany bardzo dobrze tutaj (szedlem krok po kroku, wszystko sie zgadzalo) :
http://miuipolska.pl/instalacja-htc-desire/
Gdybys potrzebowal bardziej dokladnych informacji, ponizszy watek bedzie przydatny:
http://forum.android.com.pl/f153/miui-pl-26630/
Od siebie dodam, ze jedynym problemem byla instalacja sterownikow HTC pod windowsem (nie uzywam windy na codzien) a najprostszym rozwiazaniem jest instalacja HTC Sync (zawiera sterowniki) a nastepnie odinstalowanie Sync, zostawiajac sterowniki HTC (w Usun programy sa one jako osobne programy: HTC Drivers, HTC drivers installer i HTC Sync - usuwasz tylko ostatni).
PS. Gdybys mial problemy lub pytania, pisz do mnie smialo. Wgryzlem sie w temat:)
malasana
10-12-2011, 16:26
Poprawilem linki:)
Psychotrop
10-12-2011, 16:53
Jestem na swiezo z tematem, wiec mam wszystko pod reka:)
Proces instalacji jest b. prosty i opisany bardzo dobrze tutaj (szedlem krok po kroku, wszystko sie zgadzalo) :
http://miuipolska.pl/instalacja-htc-desire/
Gdybys potrzebowal bardziej dokladnych informacji, ponizszy watek bedzie przydatny:
http://forum.android.com.pl/f153/miui-pl-26630/
dziękuję bardzo - najpierwej porobię backupy i wieczorkiem zabiorę się do robty :)
Od siebie dodam, ze jedynym problemem byla instalacja sterownikow HTC pod windowsem (nie uzywam windy na codzien) a najprostszym rozwiazaniem jest instalacja HTC Sync (zawiera sterowniki) a nastepnie odinstalowanie Sync, zostawiajac sterowniki HTC (w Usun programy sa one jako osobne programy: HTC Drivers, HTC drivers installer i HTC Sync - usuwasz tylko ostatni).
z takimi rzeczami akurat nie mam problemu :)
PS. Gdybys mial problemy lub pytania, pisz do mnie smialo. Wgryzlem sie w temat:)
będę krzyczał w razie czego :)
Celeborn
10-12-2011, 17:05
A ja zrootowalem swoje Desire i wgralem ROM Miui (http://miuipolska.pl (http://miuipolska.pl/)). I czuje sie jakbym mial nowy tel. Czysty interface, lepszy performance i pelna wolnosc (w tym brak ograniczenia pamieci, co jest zmora Desire ze stockowym ROMem). Szczerze polecam wszystkim:)
poczekaj an CM9 :P zmienisz zdanie
andrstac
10-12-2011, 18:00
dziękuję bardzo - najpierwej porobię backupy i wieczorkiem zabiorę się do robty :)
z takimi rzeczami akurat nie mam problemu :)
będę krzyczał w razie czego :)
Użuwam MIUI na Deserku już od trzech miesięcy i powoli nawet przestaje mi Sense brakować. Używam wersji X-PART od XJ, zazwyczaj bez tłumaczenia Acida. Rom jest świetny, dopracowany (w listopadzie było trochę bugów, ale teraz wszystko hula) i całkiem szybki. Poza tym mnogość ustawień jak również motywów do zmiany wyglądu. Jedyne co mi przeszkadza, to klawiatura, która wygodniejsza jest w Sense, ale już wiem że się da ją wgrać do miui.
poczekaj an CM9 :P zmienisz zdanie
Nie wiem ile będzie trzeba czekać na CM9 dla Desire , podejrzewam że na pierwszy ogień pójdą nowsze urządzenia. Za to Miui na ICS dla Desire może być już w grudniu (może nawet za tydzień - wersje są wydawane co tydzień w piątek)
czy ktos ma pojecie jak na starym blackberry 8820 ustawic poczte gmai? za cholere nie moge sobie z tym poradzic. ktos mnie poprosil i wymiekam, jest tylko jakis enterprise email setup i nie wiem co z tym dalej zrobic. chodzi o to, zeby dzialal po imap, bez uslugi BB. da sie w ogole?
MariuszJ
10-12-2011, 18:19
czy ktos ma pojecie jak na starym blackberry 8820 ustawic poczte gmai? za cholere nie moge sobie z tym poradzic. ktos mnie poprosil i wymiekam, jest tylko jakis enterprise email setup i nie wiem co z tym dalej zrobic. chodzi o to, zeby dzialal po imap, bez uslugi BB. da sie w ogole?
Nie da się. Ściągnij aplikację gmail.
Nie bijcie za pytanie, ale nie dam rady sie przekopać przez cały wątek... Doradzicie mi coś?
Zawsze używałem nokii, bo byłem do nich przyzwyczajony i lubiłem, jak bateria długo trzyma. Jedna przeżyła kąpiel w jeziorze, inna upadek z 8 piętra. Stwierdziłem jednak, że trzeba iść z duchem czasu (a internet w kieszeni lubi się przydać) i chcę kupić jakiegoś smartfona, jednak wszystko co wiem, że tu gracze są już inni.
Ajfona nie chcę bo obiecałem sobie kiedyś, że Apple'owi nie dam ani grosza. Myślałem o SG (tych modeli jest tam ileś), ale tu co chwilę ktoś mówi, że ładować trzeba co dzień. Wiem, że smartfony żrą więcej prądu, ale bez przesady. Wypatrzyłem kiedyś Motorole Defy, ale zdania na jej temat są mocno podzielone.
No i nie wiem w rezultacie. Telefon będę używał głównie do dzwonienia, napiszę kilka smsów, sprawdzę pocztę (lub co tam będę potrzebował w necie), a w trasie włączę GPS. Jakieś pomysły?
mateo912
10-12-2011, 18:34
ja mam inną prośbę, jest jakiś sensowny telefon do 400zł używka?
Wymagania:
-android
-możliwość zrobienia hotspota wi-fi
-ekran dotykowy(im większy tym lepszy)
będzie coś?
ja mam inną prośbę, jest jakiś sensowny telefon do 400zł używka?
Wymagania:
-android
-możliwość zrobienia hotspota wi-fi
-ekran dotykowy(im większy tym lepszy)
będzie coś?
Może Samsung I5700?
Nie da się. Ściągnij aplikację gmail.
chyba na 8820 nie ma :(
MariuszJ
10-12-2011, 19:38
chyba na 8820 nie ma :(
Jeżeli tak, to jesteś w CD jak mawiają klasycy ;) Ale sprawdź, bo wydaje mi się to dziwne. Wejdź z telefonu na m.google.com
Jest jeszcze taki chiński wynalazek, Shangmail. Zakładasz sobie u nich konto, które synchronizuje skrzynki z innych kont. Aplikacja Shangmail integruje się częściowo z natywną pocztą Blackberry.
Sprawdziłem właśnie: jest Google Mail na 8820.
Boryszuk
10-12-2011, 19:44
PS. Gdybys mial problemy lub pytania, pisz do mnie smialo. Wgryzlem sie w temat:)
Czy plik, z którego stawiamy system (ten, którego nie rozpakowujemy) ma być na karcie pamięci, która później będzie używana z telefonem czy mogę użyć dowolnej karty? Nie chce mi się wszystkiego backupować ;)
Celeborn
10-12-2011, 19:52
kopiujesz na kartę pamięci która normalnie używasz. Po potem flashujesz room i kasujesz zipa z roomem.
Boryszuk
10-12-2011, 19:54
Aha. Czyli "system" instaluje się na karcie? A co w momencie kiedy chcę włożyć inną kartę?
mateo912
10-12-2011, 19:59
Może Samsung I5700?
Jest coś lepszego niż w/w samsung?
Ktoś coś jeszcze zaproponuje?
Nie bijcie za pytanie, ale nie dam rady sie przekopać przez cały wątek... Doradzicie mi coś?
Zawsze używałem nokii, bo byłem do nich przyzwyczajony i lubiłem, jak bateria długo trzyma. Jedna przeżyła kąpiel w jeziorze, inna upadek z 8 piętra. Stwierdziłem jednak, że trzeba iść z duchem czasu (a internet w kieszeni lubi się przydać) i chcę kupić jakiegoś smartfona, jednak wszystko co wiem, że tu gracze są już inni.
Ajfona nie chcę bo obiecałem sobie kiedyś, że Apple'owi nie dam ani grosza. Myślałem o SG (tych modeli jest tam ileś), ale tu co chwilę ktoś mówi, że ładować trzeba co dzień. Wiem, że smartfony żrą więcej prądu, ale bez przesady. Wypatrzyłem kiedyś Motorole Defy, ale zdania na jej temat są mocno podzielone.
No i nie wiem w rezultacie. Telefon będę używał głównie do dzwonienia, napiszę kilka smsów, sprawdzę pocztę (lub co tam będę potrzebował w necie), a w trasie włączę GPS. Jakieś pomysły?
Ja też od zawsze miałem nokie. Dzięki temu wątkowi i pomocy kolegów kupiłem Motorole Defy i jestem bardzo zadowolony. Super telefon.
A bateria, niektórym trzyma 4 dni, mnie się nie zdarzyło żeby działała dłużej niż 2. Ale ja się sporo tym bawię:) Gierki, Wi-Fi, forum, itp.
kopiujesz na kartę pamięci która normalnie używasz. Po potem flashujesz room i kasujesz zipa z roomem.
Rom, nie room ;)
Aha. Czyli "system" instaluje się na karcie? A co w momencie kiedy chcę włożyć inną kartę?
System instaluje się w pamięci wewnętrznej telefonu (którą przy okazji trzeba sformatować), na karcie pamięci leży tylko instalka w pliku .zip, którą po wgraniu romu można spokojnie z karty wywalić.
Boryszuk
10-12-2011, 20:53
na karcie pamięci leży tylko instalka w pliku .zip, którą po wgraniu romu można spokojnie z karty wywalić.
Czyli spokojnie mogę użyć innej karty? No i o to mi chodziło. Jak wiesz zbieram się do tego już od jakiegoś czasu ale ciągle mi nie wychodzi ;)
Wie, nawet Ci instrukcję obsługi do Zetki podsyłałem ;) Też się zabierałem do tego jak pies do jeża, ale w sumie pierwsze rootowanie to 30 minut roboty, a potem już można wachlować romami do upojenia, bo proces jest szybki, prosty i bezproblemowy (uruchom recovery, wybierz plik .zip, poczekaj).
andrstac
10-12-2011, 23:03
Czyli spokojnie mogę użyć innej karty? No i o to mi chodziło. Jak wiesz zbieram się do tego już od jakiegoś czasu ale ciągle mi nie wychodzi ;)
Możesz o ile nie używasz na karcie partycji ext(2, 3, 4). Bo wtedy to już nie jest takie hop siup. Ale w zetce (bo chyba o niej mowa jak rozumiem) nie ma takiej potrzeby...
malasana
11-12-2011, 02:02
Użuwam MIUI na Deserku już od trzech miesięcy i powoli nawet przestaje mi Sense brakować. Używam wersji X-PART od XJ, zazwyczaj bez tłumaczenia Acida. Rom jest świetny, dopracowany (w listopadzie było trochę bugów, ale teraz wszystko hula) i całkiem szybki. Poza tym mnogość ustawień jak również motywów do zmiany wyglądu. Jedyne co mi przeszkadza, to klawiatura, która wygodniejsza jest w Sense, ale już wiem że się da ją wgrać do miui.
Nie wiem ile będzie trzeba czekać na CM9 dla Desire , podejrzewam że na pierwszy ogień pójdą nowsze urządzenia. Za to Miui na ICS dla Desire może być już w grudniu (może nawet za tydzień - wersje są wydawane co tydzień w piątek)
Ja używam Swype i nie wyobrażam sobie innej klawiatury już. Co do innych ROMow, to żaden nie jest tak przyjazny użytkownikowi jak Miui. A wersje Acida sa równie dopracowane.
Sent from my HTC Desire using Tapatalk
Rafał_Sz
11-12-2011, 10:13
Nie bijcie za pytanie, (...) Jakieś pomysły?
Także polecam Defy. Jedyne co mi się ostatnio dzieje, to telefon kilka razy zawiesił się. Ale tu chyba jest winny któryś z programów, nie sam fonik.
Sprawdziłem właśnie: jest Google Mail na 8820.
no niby jest, wchodze z telefonu na strone BB, jest tam opcja integrate, cos tam pomruczy, poprzelacza, wyswietla bialy ekran i na tym sie konczy. nic to albo jestem lama w BB, albo ten egzemplarz jest oporny. dzieki za pomoc.
MariuszJ
11-12-2011, 10:49
no niby jest, wchodze z telefonu na strone BB, jest tam opcja integrate, cos tam pomruczy, poprzelacza, wyswietla bialy ekran i na tym sie konczy. nic to albo jestem lama w BB, albo ten egzemplarz jest oporny. dzieki za pomoc.
Na stronę BB nie wchodź, tylko na stronę Google (Gmail). Powinien Ci sam zaproponować ściągnięcie i zainstalowanie odpowiedniej aplikacji.
Moja żona zażyczyła sobie BB Torch, bo ładnie wyglądał. Musiałem siłą rzeczy wejść trochę w sprawy BB. Poniewczasie uważam, że to był bardzo kiepski zakup, również z powodów które dotyczą całej filozofii tych telefonów czyli wszystkich modeli.
Moja żona zażyczyła sobie BB Torch, bo ładnie wyglądał. Musiałem siłą rzeczy wejść trochę w sprawy BB. Poniewczasie uważam, że to był bardzo kiepski zakup, również z powodów które dotyczą całej filozofii tych telefonów czyli wszystkich modeli.
Mógłbyś napisać co nieco nt. minusów tej filozofii? Zazwyczaj słyszy się tylko zachwyty nad BB, chętnie posłuchałbym kogoś z "przeciwnego obozu".
no to ja tezwypowiem sie na temat BB. mam do czynienia ze starym modelem 8820. cala "filozofia" BB w tym wydaniu to jakas katastrofa. calkowicie nieintuicyjny, ustawienia rozproszone. wolny, brzydki, przegladarka www to jakas farsa. poza rozmawianiem ten telefon nie ma absolutnie zadnej funkcjonalnosci. byc moze ma sie to nijak do nowych modeli z nowym softem, ale jesli kogos kusi taki staroc, niech sobie daruje.
Dzieki, w takim razie zapewne zostanę przy Defy :)
Panowie pytanie. Co w play w abonamencie firma 75 byście wzięli? do ok 1000-1200 zł netto telefon. Jest tam trochę topowych telefonów ale: wszystkie HTC wydają mi się takie same. To samo samsung , w dodatku jakiś plastikowy. Ktoś podpowie co warto brać? Może jakaś nowa Nokia??
Napisz, jakie spośród jakich modeli wybierasz, będzie łatwiej doradzić. Jeśli coś z Androidem - HTC, Samsung - to dobrze wybrać nowszy model z uwagi na oprogramowanie i jego przyszłe aktualizacje. Jeśli Nokia... szkoda czasu - w ofercie wieje póki co nudą.
Jeżeli jest Samsung Galaxy SII, to bierz. Bardzo fajny telefon, podobno mają na niego wypuścić Ice Cream Sandwich niebawem.
wszystkie HTC wydają mi się takie same. To samo samsung , w dodatku jakiś plastikowy. Ktoś podpowie co warto brać? Może jakaś nowa Nokia??
W takim razie nie wyprodukowano jeszcze dla Ciebie telefonu. Musisz się wstrzymać na bliżej nieokreślony czas :D
Panowie pytanie. Co w play w abonamencie firma 75 byście wzięli? do ok 1000-1200 zł netto telefon. Jest tam trochę topowych telefonów ale: wszystkie HTC wydają mi się takie same. To samo samsung , w dodatku jakiś plastikowy. Ktoś podpowie co warto brać? Może jakaś nowa Nokia??
Jeśli chodzi o Nokię to śmiało mogę polecić modele z nowym symbianem. Są rewelacyjnie wykonane a system działa tak jak trzeba. Jestem użytkownikiem Nokii E6-00 i raczej nie mam powodów do narzekania.
W takim razie nie wyprodukowano jeszcze dla Ciebie telefonu. Musisz się wstrzymać na bliżej nieokreślony czas :D
Mam HTC Hero i Iphone 4. Naprawdę mam wrażenie, że HTC różni tylko liczba Mhz
Skoro masz iP4, to po co chcesz zmieniać telefon?
Prowadzę działalność gospodarczą i potrzebuję dwóch. A Hero właśnie się zepsuł.
Poza tym właśnie po IP4 mam takie wątpliwości co do telefonów HTC.
Myślicie że warto wchodzić w telefony z W7????
Możesz o ile nie używasz na karcie partycji ext(2, 3, 4). Bo wtedy to już nie jest takie hop siup. Ale w zetce (bo chyba o niej mowa jak rozumiem) nie ma takiej potrzeby...
Jak się chce odpalić Sense 3.0 czy 3.5, to EXT4 i swap się przydają.
no to ja tezwypowiem sie na temat BB. mam do czynienia ze starym modelem 8820. cala "filozofia" BB w tym wydaniu to jakas katastrofa. calkowicie nieintuicyjny, ustawienia rozproszone. wolny, brzydki, przegladarka www to jakas farsa. poza rozmawianiem ten telefon nie ma absolutnie zadnej funkcjonalnosci. byc moze ma sie to nijak do nowych modeli z nowym softem, ale jesli kogos kusi taki staroc, niech sobie daruje.
Przeciez Ty piszesz o przedpotopowym modelu. Nijak sie to ma BB z 2 ostatnich lat. W nowych, szczegolnie z OS7, sa panele troche podobne do rozwiazania z iSzajsa. Panele sa podzielone na konkretne dzialy. Mozesz tam umieszczac co Ci sie podoba. Panele moze wlaczac i wylaczac w/g wlasnego widzi_mi_sie :) masz prawie pelna dowolnosc w rozlokowaniu ikon. Prawie poniewaz pewna natywna czesc oprogramowania nie da sie przemiescic. Np ikony odpalajacej playera czy przegladarke zdjec nie usuniesz z folderu Multimedia. No ale po co? Przeciez takie ich przeznaczenie. Niezaprzeczalnym atutem jest też wyszukiwarka telefonu. Z glownego ekranu masz dostep do wszystkiego. Chcesz sprawdzic numer telefonu do swojego dilera to po prostu wpisujesz diler na glownym ekranie i masz liste wszystkiego co z dilerem zwiazane - dane kontaktowe, maile, sma, wpisy do kalendarza....itp.
Przegladarka... Moze i rakieta nie jest ale te z OS7 w niektorych sprawdzianach sa szybsze od przegladarki z iSzajsa (mowa o 4G). Powiekszani i zmniejszanie odbywa sie tak jak w japcu. Ma karty dziajalace tak samo jak w Firefoxie.
Maile na BB dostaje szybciej niż na Outlooka. Konfuguracja kont jest wiecej niż banalna. Nawet srednio rozwiniety orangutan by sobie poradzil. A to dlatego ze BB sam wykrywa serwery. Podajesz mu tylko adres i haslo. On robi reszte.
Minusem jest tylko i wylacznie mala (w porownaniu do andka czy japca) ilosc ciekawych aplikacji. Jesli jednak w nowym systemie bedzie czesciowa integracja BBXa z andkiem to ten problem zniknie.
Ogromym plusem natomiast jest hardwaerowa klawiatura. Nie musze szukac cyferek, przelacznikow do duzych liter itp.... Walczylem kilka razy z pisaniem na japcu zonki i klawiatura dotykowa to jak dla mnie porazka. Meczaca i strasznie utrudniajaca pisanie. Wiem ze sa Swype'y itp ale to mnie też nie przekonalo. Po prostu nie umiem pisac sprawnie na dotykowych ekranach.
Oczywiscie BB nie jest bez wad ale ktory telefon ich nie ma?
[cut]
Ogromym plusem natomiast jest hardwaerowa klawiatura. Nie musze szukac cyferek, przelacznikow do duzych liter itp.... Walczylem kilka razy z pisaniem na japcu zonki i klawiatura dotykowa to jak dla mnie porazka. Meczaca i strasznie utrudniajaca pisanie. Wiem ze sa Swype'y itp ale to mnie też nie przekonalo. Po prostu nie umiem pisac sprawnie na dotykowych ekranach.
Oczywiscie BB nie jest bez wad ale ktory telefon ich nie ma?
Strus dobrze prawi. Od pierwszego telefonu z BB próbowałem parokrotnie zmienić platformę, żeby ujednolicić wszystkie posiadane przeze mnie telefony. Ze wszystkich systemów (od winMo poczynając, poprzez Andka, a skończywszy na iOsie) oprócz wad i zalet każdego z nich brakowało dwóch, a w zasadzie trzech rzeczy: klawiatury sprzętowej tej klasy, poczty oraz BBM-a :). Nawet polecane klawiatury z HD Pro czy Zetki HTC nie umywają się do tej z BB9900, a nawet tej z BB9700 (sporo mniejsza).
Skończyło się na tym, że zostały mi dwa telefony, obydwa z BBOS.
Jeszcze tylko jeden system mnie kusi - WP7, ale zaczekam do przyszłorocznych aktualizacji do Tango i wtedy zobaczymy...
Przeciez Ty piszesz o przedpotopowym modelu.
teraz juz to wiem... zrobilem aktualizacje OS i poza ladniejsza czcionka nic sie nie zmienilo...
dalej w tym zlomie nie da sie ustawic wlasnego konta po imap. (gmail) po prostu nie ma takiej mozliwosci
BugsBunny
13-12-2011, 18:43
Zawsze używałem nokii, bo byłem do nich przyzwyczajony i lubiłem, jak bateria długo trzyma. Jedna przeżyła kąpiel w jeziorze, inna upadek z 8 piętra. Stwierdziłem jednak, że trzeba iść z duchem czasu (a internet w kieszeni lubi się przydać) i chcę kupić jakiegoś smartfona, jednak wszystko co wiem, że tu gracze są już inni.
Ajfona nie chcę bo obiecałem sobie kiedyś, że Apple'owi nie dam ani grosza. Myślałem o SG (tych modeli jest tam ileś), ale tu co chwilę ktoś mówi, że ładować trzeba co dzień. Wiem, że smartfony żrą więcej prądu, ale bez przesady. Wypatrzyłem kiedyś Motorole Defy, ale zdania na jej temat są mocno podzielone.
No i nie wiem w rezultacie. Telefon będę używał głównie do dzwonienia, napiszę kilka smsów, sprawdzę pocztę (lub co tam będę potrzebował w necie), a w trasie włączę GPS. Jakieś pomysły?
A dlaczego nie obecne Nokie? Symbian daje się obsługiwać, nawigacja w pełni darmowa i niezła, wydajność baterii znacznie lepsza niż w SGS, ekran niewiele gorszy, wykonanie rewelacyjne - to na przykładzie N8.
A dlaczego nie obecne Nokie? Symbian daje się obsługiwać, nawigacja w pełni darmowa i niezła, wydajność baterii znacznie lepsza niż w SGS, ekran niewiele gorszy, wykonanie rewelacyjne - to na przykładzie N8.
Bo współczesne Nokie nie są trendy. Nie mają wystarczająco aplikacji i buk wie czego jeszcze.
Osobiście od prawie 3 lat używam N97 i jakoś nie chce się popsuć i kalendarz działa, i nawi działa, i zdjęcia robi, i filmy, i w górach pokazuje na jakiej jestem wysokości, i muzyką gra oraz radiem w samochodzie, i maile sprawdza, i w ciemni pomaga liczyć czas, i... w cholerę jeszcze. Aaaa... i da się jeszcze telefonować. Tak se myślę, że na nowy rok, se kupię N9.
Ale Nokie nie są trendy...
BugsBunny
13-12-2011, 19:04
To prawda, nie są trendy - Nokia przespała czas wprowadzenia smartfonów.
Jednak ma kilka niezłych modeli - choćby wspomniana N8, tego pierdyliona aplikacji na Androida wcale nie każdy używa, a aparat w N8 łoi wszystko w okolicy ;-)
N9 może za jakiś czas...chyba że Note.
krzysztof jot
13-12-2011, 20:11
To prawda, nie są trendy - ..
N9 może za jakiś czas...chyba że Note.
są zbyt "ospałe". Miałem wiele, miałem N8, teraz kupiłem żonie ze względu na aparat - ale kiedy przesiadłem się z N8 na SGS2 to po prostu przeskok o trzy epoki. Jak czasem coś wgrywam, czy aktualizuje w N8 żony, mam ochotę walnąć tym o ścianę, ale że sam ja namówiłem na ten telefon, to wmawiam jej że ekstra :). Zresztą - na jej potrzeby daje radę - akurat w kwestii jakości połączeń jest doskonała, fotki miłe robi, a zielone aluminium wzbudza zainteresowanie :), Jednak ja już do tego nie wrócę, może faktycznie WM7 warto się pobawić, może N9 - nie chodzi o aplikacje, chodzi o to że jednak jest masakrycznie wolna i upierdliwa w obsłudze.
Co z tej listy jest warte zainteresowania?
Motorola RAZR
HTC Sensation XL
HTC Evo 3D
HTC Titan
Samsung Galaxy S II
HTC HD
HTC Sensation
HTC Desire HD
HTC Desire S
Ja bym wybierał pomiędzy
Motorola RAZR
+obudowa (tylna klapka kewlarowa)
+ekran o rozdz. 540 x 960
-aktualizacje w wykonaniu motoroli :/
a
Galaxy S II
o nim już chyba zostało wszytko powiedziane w temacie.
Sensation też ma qHD.
A ta nowa Motka to nie ma w ogóle 1280x720, czy to jeszcze nie ten model?
Motka fajna jest tylko cholernie droga. Warta swej ceny?
Wie ktoś jak wygląda sprawa ze słuchawkami nausznymi do HTC Sensation XL? Na filmikach/zdjęciach są douszne i nauszne. Obu raczej nie ma w zestawie. Gdzieś obiło mi się o oczy, ze będą tylko w limitowanej serii...
W XE są douszne, a w XL nauszne - albo odwrotnie. W każdym razie są dwa modele telefonów, każdy z innymi słuchawkami.
Rafał_Sz
13-12-2011, 22:32
Mamy wątek o telefonach i wszystkim co z nimi jest związane.
W XE są douszne, a w XL nauszne - albo odwrotnie. W każdym razie są dwa modele telefonów, każdy z innymi słuchawkami.
W XE są tylko douszne, to wiem na pewno. Ale zobacz to: http://www.youtube.com/watch?v=6mF0j02SuFw&feature=player_embedded są takie i takie...
Sensation też ma qHD.
Faktycznie, to nie wiedziałem. Ale za to znowu jest troszkę większy (4.7 vs 4.5), co np. dla mnie jest wadą.
Motka fajna jest tylko cholernie droga. Warta swej ceny?
Szczerze nie wiem, nie miałem jeszcze jej w rękach. Ale opinie jakie czytałem są raczej pozytywne. Chociaż jeśli cena Cię odstrasza, to wybierz Samsunga.
Te kilkaset złotych różnicy mnie nie przeraża, tylko niechciałbym wtopić.
malasana
13-12-2011, 23:57
Ja bym wziął Samsunga, s2 jest naprawdę świetnym telefonem. Trudno doszukać się jakiejś wady - chyba tylko jego niska rozdzielczość. A tak w ogóle, to każdy lepszy telefon z androidem daje podobna satysfakcję z użytkowania, bo to software stanowi o jego funkcjonalności i tzw user experience.
Sent from my HTC Desire using Tapatalk
Rafał_Sz
14-12-2011, 14:04
Tak na marginesie. Dlaczego w niektóry postach napisanych z pomocą tapatalk wyświetla się "Sent from my XXXXXX using Tapatalk" ?
Ja też tego używam, a nic mi takiego nie wywala i nic nie zmieniałem w ustawieniach.
Bo sa fajniejsi od Ciebie :) Im pokazuje :)
Rafał_Sz
14-12-2011, 16:17
Bo sa fajniejsi od Ciebie :) Im pokazuje :)
Albo mi się Tapatalk do telefonu nie chce przyznać, taki szrot. :)
albo jak nie potrzebujesz na już, wstrzymać się chwilę aż pojawi się samsung nexus prime (i9250)
krzysztof jot
14-12-2011, 16:29
niby RAZR ma sporą rozdzielczość, ale jakoś recenzenci nie popadli w szał - http://www.gsmarena.com/motorola_razr_xt910-review-683.php
Aktualizacje Motoroli sa najgorsze ze wszystkich producentów, a właściwie... ich nie ma. Motorola najbardziej olewa updaty. Albo HTC Sensation XL - metal, Sense, ale bateria na bank będzie gorsza jak SGS2, albo SGS2. Tak naprawdę... nie ma wad, aktualizacja do 4.0 pewna, opcja z Extendet battery - dodaje 1mm grubosci i 9g wagi ale telefon ma solidny zapas energii - jak dla mnie, najlepsza obecnie słuchawka na rynku.
warte to zainteresowania: http://www.groupon.pl/oferty/warszawa-extra/redbull-shopping/2129407
wyczytalem, ze to ZTE BLADE II, ale o nim nic nie wiem...
warte to zainteresowania: http://www.groupon.pl/oferty/warszawa-extra/redbull-shopping/2129407
wyczytalem, ze to ZTE BLADE II, ale o nim nic nie wiem...
Pytanie, czy to to ma simlocka, bo w opisie o tym ani słowa...
Pytanie, czy to to ma simlocka, bo w opisie o tym ani słowa...
jesli nie ma, to warte cos?
malasana
14-12-2011, 17:03
Tak na marginesie. Dlaczego w niektóry postach napisanych z pomocą tapatalk wyświetla się "Sent from my XXXXXX using Tapatalk" ?
Ja też tego używam, a nic mi takiego nie wywala i nic nie zmieniałem w ustawieniach.
Ja rowniez nic nie zmienialem w ustawieniach, a sie model pojawia...
malasana
14-12-2011, 17:05
warte to zainteresowania: http://www.groupon.pl/oferty/warszawa-extra/redbull-shopping/2129407
wyczytalem, ze to ZTE BLADE II, ale o nim nic nie wiem...
Bardzo popularny tel w UK. W tej cenie mysle, ze warto kupic jesli ktos potrzebuje androida a nie chce inwestowac w cos drozszego. Demonem szybkosci nie jest, ale to przyzwoity sprzet.
Boryszuk
14-12-2011, 18:32
Pytanie, czy to to ma simlocka, bo w opisie o tym ani słowa...
Pierwszy akapit...
Telefon RBM One bez umowy i SimLocka:
No to błysnąłem...
...i zgasłem ;)
mateo912
15-12-2011, 11:02
Ktoś miał w rękach tego zte blade II(lub inna nazwa rb one)?
Myślałem tez nad lg p500 ale ma mniejszy ekran i mniejsza rozdzielczość. Oba w prawie takiej samej cenie.
Ktoś miał w rękach tego zte blade II(lub inna nazwa rb one)?
Myślałem tez nad lg p500 ale ma mniejszy ekran i mniejsza rozdzielczość. Oba w prawie takiej samej cenie.
RBM One to nie ZTE Blade II tylko ZTE Blade. Dwojka dopiero w planach produkcyjnych jest. Od blade'a ma inny jedynie aparat bo wsadzili 5 mpix, a blade ma 3.
To zwykla sluchawka bez wodotryskow, aczkolwiek solidna. Brat uzywa od roku Blade'a i jest zadowolony jak na taka tania sluchawke.
mateo912
15-12-2011, 23:45
RBM One to nie ZTE Blade II tylko ZTE Blade. Dwojka dopiero w planach produkcyjnych jest. Od blade'a ma inny jedynie aparat bo wsadzili 5 mpix, a blade ma 3.
To zwykla sluchawka bez wodotryskow, aczkolwiek solidna. Brat uzywa od roku Blade'a i jest zadowolony jak na taka tania sluchawke.
ok dzięki za info :)
Tak trochę z innej beczki. Mam Nokię N8 i używam w niej często GPS-a na drodze całkiem OK. Zastanawiam się jednak czy można do N8 wgrać jakieś mapy topograficzne np. Tatr czy innych podobnych miejsc. Ma ktoś doświadczenie w tym temacie ? Może się podzielić informacjami na temat tego typu map.
Parę godzin temu dostałem zadanie "ogarnięcia" Nokii 500. O jeżu kolczasy, tak durnego telefonu to ja chyba 4 lata nie widziałem. Interfejs to może i rzecz gustu, ale czy gubienie ustawień sieci WiFi (kilka razy z rzędu) i konieczność wpisywania magicznych kodów znalezionych w necie żeby sprawdzić jaki jest adres MAC telefonu to standard w Symbianie Anna (170-stronnicowa instrukcja słowem o adresie MAC nie wspomina)?
Dramat. Dobrze, że to nie mój telefon, bo już nauczyłby się latać.
Ktoś miał w rękach tego zte blade II(lub inna nazwa rb one)?
Myślałem tez nad lg p500 ale ma mniejszy ekran i mniejsza rozdzielczość. Oba w prawie takiej samej cenie.
Ja używam zwykłego blada ponad 6 miesięcy i jestem bardzo zadowolony. Za tą kasę nie ma co oczekiwać cudów ale ekran jest dużo lepszy niż w innych telefonach tej klasy. Porównywałem np z HTC wildfire i Samsungiem Gio
hydra_nt
17-12-2011, 00:52
Ja zakupiłem z obecnej promocji. Faktycznie to RMB One choć na fakturze jest napisane Blade II. Pierwsze wrażenia naprawdę pozytywne. Wszystko działa - poczta, wi-fi, bluetooth, GPS - bez żadnych komplikacji. Wersja andka to 2.2.2.
Ekran - ujdzie, choć mając porównanie z wave'm jest zdecydowanie mniej kontrastowy. Włożona jest karta SD 2GB. Po doładowaniu ponad 10 zł faktycznie dostępny transfer to 1GB - na moje potrzeby w zupełności wystarcza. Wielkością również mi pasuje , spokojnie wejdzie do kieszeni spodni czy nawet koszuli. W cieplejsze dni posłuży jako zapis śladu GPS (rower). Tylna klapka faktycznie sprawia wrażenie delikatnej - zobaczymy w "praniu". Ogólnie jestem pozytywnie zaskoczony.
Masz możliwość sprawdzenia czy na pewno nie ma simlocka?
andrstac
17-12-2011, 10:39
Masz możliwość sprawdzenia czy na pewno nie ma simlocka?
Nie ma. Potwierdzone na forum.android.com.pl
No i promo trwa do jutra, chociaż nie wiem jak z dostępnością...
Nie ma. Potwierdzone na forum.android.com.pl
No i promo trwa do jutra, chociaż nie wiem jak z dostępnością...
oferta została wyprzedana...
http://www.groupon.pl/oferty/cala-polska/redbull-shopping/2119519
:(
Kumpel z klasy ma Samsunga Galaxy S, I9000, kupiony niecały rok temu w Orange. Warto się zamienić za Desire Z? Galaxy S oczywiście z papierami, zestawem itp., moje Desire Z również, tylko mój ma od nowości 3 miesiące.
Zamiana bez dopłat, jedynie on zdjąłby simlocka (i teraz pytanie: straci gwarancję na Samsunga, nie?) bo mi Orange nie odpowiada. Jakie są wasze opinie? ;)
Jeśli nie lubisz lub nie potrzebujesz klasycznej klawiatury to pewnie ze warto. Ale weź do reki i pobaw się, niektórym przeszkadza wykonanie, ze plastik itd. To wlasciwie jedyna rzecz do której można się w tym telefonie przyczepić.
Lubię qwerty fizyczne, ale jeśli jej nie ma - nie robi mi to żadnej różnicy w użytkowaniu ;)
Bawiłem się tym kilka razy, drażni mnie tylko ta tandetna tylna klapka. Ale ogólnie SGS jest w świetnym stanie, wygląda jak nówka. 4" Super Amoled robi robotę, miałem ten ekran w Wave i robił wrażenie... Chyba przeskoczę na tego SGSa, ciekawy sprzęt, no i technicznie lepszy od mojego. Jest w jakiejś kwestii gorszy od mojego Desire Z, poza wykonaniem i brakiem fizycznej klawiatury?
Jeśli nie lubisz lub nie potrzebujesz klasycznej klawiatury to pewnie ze warto. Ale weź do reki i pobaw się, niektórym przeszkadza wykonanie, ze plastik itd. To wlasciwie jedyna rzecz do której można się w tym telefonie przyczepić.
Nie ma latarki (co np. dla mnie dyskwalifikuje ten telefon) ;)
Nie ma latarki (co np. dla mnie dyskwalifikuje ten telefon) ;)
Bo się latarkę kombinuje osobno. Np taką:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/12/latarkafenixe15r5_7-1.jpg
źródło (http://www.bron-militaria.pl/media/catalog/product/cache/1/image/650x488/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/l/a/latarka-fenix-e15-r5_7.jpg)
Nawet się nie czuje, że ma.
Boryszuk
18-12-2011, 19:21
Ja na osobną latarkę, nawet najmniejszą, nie mam miejsca w kieszeniach.
mateo912
18-12-2011, 19:24
Ja na osobną latarkę, nawet najmniejszą, nie mam miejsca w kieszeniach.
nawet na taka?
http://www.hobbyhouse.pl/latarki-diodowe-komplet-2szt-breloczki-8120-p-1610.html
a są jeszcze dużo mniejsze, światło będą praktycznie dawać takie samo.
Boryszuk
18-12-2011, 19:26
nawet na taka?
http://www.hobbyhouse.pl/latarki-diodowe-komplet-2szt-breloczki-8120-p-1610.html
a są jeszcze dużo mniejsze, światło będą praktycznie dawać takie samo.
Nie bo w pracy np. nie nosze kluczy. W jednej kieszeni mam telefon, w drugiej imbus 5mm i drobniaki na kawę :)
Naprawdę przydaje się latarka w telefonie.
nawet na taka?
http://www.hobbyhouse.pl/latarki-diodowe-komplet-2szt-breloczki-8120-p-1610.html
a są jeszcze dużo mniejsze, światło będą praktycznie dawać takie samo.
Oj nie. Takie coś miałem w ręku, praktycznie toto nie świeci. Jedna mała standardowa diódka dająca krążek światła na tyle żeby przyświecić w dziurkę od klucza. I to z bliska, bo dalej jak na 15cm to nie bardzo. I wyładowuje się po 30 min, bo zasilana pastylką. Podana wcześniej Fenix E15 to w prostej linii latarka wywodząca się ze sprzętu dla wojska i służb. Większe modele są używane np jako latarki do broni i tzw "taktyczne". To maleństwo świeci z taką mocą, że nie da się spojrzeć w reflektor. Zasilana jest baterią litową, która ma samorozładowanie tak niskie, że może leżeć 10 lat nawet na mrozie. Spełnia zadanie w taki sposób, że kiedy jest potrzebna, to po prostu się ją wyciąga np ze schowka w samochodzie czy kieszeni marynarki i świeci.
Naprawdę przydaje się latarka w telefonie.
Też sobie wilelokrotnie przyświecałem telefonem, ale po zapoznaniu się z latarkami typu EDC, sensu bez. Zupełnie nie ten komfort użytkowania. Telefonu np nie można np przytrzymać w zębach. ;)
Co nie zmienia faktu, że latarka w telefonie jest czasem przydatna. Telefon zazwyczaj mamy w kieszeni spodni. Klucze i inne takie często zostawia się w kurtce, w marynarce w szafie, w samochodzie, w garażu... I trzeba sobie poświecić, a tu kurde, jak na złość, akurat nie ma... ;-)
Nie ma latarki (co np. dla mnie dyskwalifikuje ten telefon) ;)
Jak ma diode LED do aparatu to napewno jest jakas aplikacja żeby użyć jej jako latarki.
Dlatego właśnie zapytałem, o jaką latarkę chodzi, bo może czegoś nie zrozumiałem.
Ja używam tej: https://market.android.com/details?id=ch.smalltech.ledflashlight.free&feature=search_result#?t=W251bGwsMSwxLDEsImNoLnNtY WxsdGVjaC5sZWRmbGFzaGxpZ2h0LmZyZWUiXQ..
Jak ma diode LED do aparatu to napewno jest jakas aplikacja żeby użyć jej jako latarki.
Nie ma. Gdyby dioda była, to nie pisałbym o tym, bo odpowiednik aplikacji na Markecie jest na pęczki.
Co do latarki przy kluczach - dla mnie odpada, bo zazwyczaj klucze leżą w torbie/plecaku, a jak potrzebuję latarki z telefonu to na chwilę i już, teraz, natychmiast. ;) Bieganie po klucze mija się w takich sytuacjach z celem.
mateo912
20-12-2011, 11:41
Jest możliwość ustawienia różnych sygnałów sms do różnych osób w androidzie?
W samsungu avila mam taką możliwość i bardzo mi się to przydaje :)
Pewnie, że jest. Jeżeli nie w stockowym programie SMSowym (tego nie pamiętam), to w alternatywnych, typu Go SMS, czy Handcent SMS. A i tak polecam używanie jednego z wymienionych.
Sapphiron
20-12-2011, 13:10
Co sądzicie o nokii 500?
mateo912
20-12-2011, 14:12
Pewnie, że jest. Jeżeli nie w stockowym programie SMSowym (tego nie pamiętam), to w alternatywnych, typu Go SMS, czy Handcent SMS. A i tak polecam używanie jednego z wymienionych.
na podstawie lg p500 w ogóle miałem problem aby zmienić dźwięk tego smsa, o przypisaniu do osób niestety nic nie znalazłem.
Co sądzicie o nokii 500?
Kumpel chciał brać na przedłużenie umowy, poszedł do Plusa i Pani powiedziała mu, że lepiej nie, bo często wracają na gwarancję...
Sapphiron
20-12-2011, 15:08
no właśnie coś w MixPlusie musze wkoncu wybrać bo za 2 doładowania sięmisię umowa kończy...
Rafał_Sz
20-12-2011, 15:20
No to masz okazję przejść na Play. Plus to badziewie z którym zdecydowanie za długo współpracowałem.
Sapphiron
20-12-2011, 15:58
nie opłaca mi się przechodzić do playa bo całą rodzinę mam w plusie...
Rafał_Sz
20-12-2011, 16:06
nie opłaca mi się przechodzić do playa bo całą rodzinę mam w plusie...
Jak się cała rodzina przeniesie do Play to dopiero będzie tanio. I zachowacie numery.
Sapphiron
20-12-2011, 16:10
ja wiem że to łatwo powiedzieć ale to nie da rady, sorry...
Rafał_Sz
20-12-2011, 16:11
Nie ma za co, nie jestem przedstawicielem Play, tylko na Plus mnie nie stać. :);)
No to masz okazję przejść na Play. Plus to badziewie z którym zdecydowanie za długo współpracowałem.
Mam takie samo zdanie. Z Plusem rozstawałem się w niemiłej atmosferze.
Sapphiron
20-12-2011, 17:56
dobra ludziska nie pytałem o sieć tylko o telefon do wyboru... więc trzymajmy się tego tematu ok? Sieci nie zmienie, Kropka.
Nie ma latarki (co np. dla mnie dyskwalifikuje ten telefon) ;)
Sa przecież aplikacje typu free torch. 4" amoled nieźle daje rade ;)
"The App is kept very simple focused to turn the Android phone into a flashlight.
Free Torch can help you find your way in the dark, unlock your door at night, read a document or thousands other issues. It starts instantly with the light on mode giving you a bright full screen light."
Czy ktos z Was uzywa Vibera? Dziala to ok? www.viber.com/
Co sądzicie o nokii 500?
Paręnaście/parędziesiąt postów wcześniej pisałem nt. tego telefonu. Po kilkugodzinnej zabawie część problemów udało się rozwiązać, co nie zmienia faktu, że mam bardzo negatywną opinię o tym telefonie. Taki to ni pies, ni wydra. Ani to sensowny smartfon, ani "normalny" telefon. Symbian, czego by o nim nie mówić, jest systemem zamierającym, nie ma na niego wielu sensownych aplikacji, które są na Androida czy iOSa, co moim zdaniem dyskwalifikuje ten system. Jedyny plus to darmowe mapy, przy czym mi więcej niż 4 krajów nie udało się wrzucić mimo, że na karcie SD było prawie 4 GB wolnego miejsca...
Podsumowując: odradzam. Chcesz coś prostego do dzwonienia, to bierz Nokię 1XXX - będziesz miał atomową baterię i telefon w cenie paru piw, jak chcesz mieć telefon do czegoś więcej niż dzwonienie/SMS to tylko Android/iOS.
Sapphiron
20-12-2011, 22:06
a co z blackberry?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.