PDA

Zobacz pełną wersję : GSM, wybór telefonu, smartfonu, porady itp.



Strony : 1 [2] 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61

Mont
24-05-2010, 16:02
Zapomnij o pisaniu SMS bez patrzenia na klawiature;-)
z tym się liczę ale to nie problem bo wysyłam do 50SMS m-nie.
Zaczekam chyba na E72, zawsze to nowsze oprogramowanie i procesor.
Chyba, że spotkam magika który przekona mnie do smartfona na androidzie :roll:

Karl Johansson
24-05-2010, 20:01
Chyba, że spotkam magika który przekona mnie do smartfona na androidzie :roll:

Posiadam HTC Hero w wersji dla Ery, czyli Era g2 touch. Bardzo przyjemny telefonik, dodatkowo oferowany w fajnym abonamencie z 500mb miesięcznie do wykorzystania w sieci. Nie wiesza mi się, klawiatura ekranowa bardzo wygodna, nawet w pionie (wtedy też jest qwerty, ale "ściśnięta"). Kupę fajnych i przydatnych aplikacji, tych fajnych, ale nieprzydatnych też od groma. Bateria działa 2-3 dni, zależy od stopnia używania bajerów typu net, wifi itp.

GeparD
25-05-2010, 06:31
(...)

raesumujac:
iPad to ekskluzywne narzedzie, ktore nie trafi do pospolitego tlumu i z tego mozna sie cieszyc. mozna to odniesc do samochodow ;) iPad = Ferrari, pozostale wynalazki (Sony, HP itp) = Skoda :D

oj przesadzasz i to bardzo, IMHO porownanie nie trafne

produkty Apple maja swoich nabywcow, ci co kupuja te produkty wiedza po co je kupuja i czego sie spodziewac i to ze posiadaja Apple wcale nie wyroznia ich od, jak to nazwales, "pospolitego tlumu" bo wystarczy przejsc sie ulicami Londynu czy innego zachodniego miasta i okazuje sie ze ten "pospolity tlum" w wiekszosci uzytkownicy produktow Apple...

uzytkuje produkty Sony, HP jak i Apple i jakos nie czuje sie wyrozniony przez to ze posiadam urzadzenia tej ostatniej firmy - jakbym mial Ferrari na pewno bym sie czul inaczej :D

Stach2008
25-05-2010, 14:38
ja mam E63 a brat E72. E72 praktycznie nie ma wad. Wada może być np to że nie ma oddzielnych grup kontaktów po kliknięciu klawisza nawigacyjnego w prawo (jak w E51) ale grupy są alfabetycznie zlokalizowane wśród kontaktów. (mam nadzieje że w miarę zrozumiale napisałem ;))

costi
25-05-2010, 20:41
Nie rozumiem argumentow w stylu "ktos Cie zmusza do kupna?" Chcemy dyskusji, czy koleczka wzajemnej adoracji, w ktorym nie wolno wyrazic negatywnej opinii?


Laptop ważący ponad kilogram to dwukrotnie więcej niż iPad. A możesz podać jakiś przykład z ceną takiego nowego urządzenia, by wiadomo było o czym mówisz? Jaki laptop wytrzymuje około 10 godzin? Jakie ma rozmiary i wagę?
Poszukam, ale moze na przyklad przyjszec sie serii Asus UL, ew. netbookom.
Nokia Booklet 3G - 10" 1280x720, dwurdzeniowy Intel Atom, Wifi, HSDPA, Bluetooth, GPS, 3xUSB2.0, kamerka, czytnik kart, HDMI, aluminiowa obudowa, akcelerometr, 12 godzin na baterii. 1.25kg, wymiary 264 x 185 x 20 mm. Sugerowana cena detaliczna bodajze 2399zl. Duzo za duzo moim zdaniem, ale funkcjonalnosc tego moim zdaniem kladzie iPada na lopatki. No, ale nie da sie tym polansowac jak iPadem :P


Filmy na iPadzie wyglądają super i chodzą "bez zająknięcia". Ten sprzęt został stworzony do filmów.
Ekran ma rozdzielczość 1024x768, co daje bardzo dobre możliwości odtwarzania filmów 720p
Ktore sa w 1280x720, wiec nie dosc, ze trzeba je zeskalowac w dol, to jeszcze 1/3 ekranu zajmuja czarne pasy u gory i u dolu.


Ale z drugiej strony zdjęcia masz w 3:2, do tego obracanie ekranu panoramicznego byłoby pozbawione sensu, gdyż byłby on za długi. Osobiście wolę mieć ekran 4:3 i sam zdecydować jak odtworzyć film, niż dostać urządzenie z 16:9, które jest mało użyteczne do innych rzeczy.
Podpowiem Ci jak mozna wykorzystac optymalnie 16:9 - pelna kartka A4 (proporcje 3:2) dopasowana do szerokosci ekranu plus u gory i/lub dolu paski narzedzi z przyciskami, wypelniajace reszte ekranu. W trybie landscape (np. fotka) to samo, tylko pasek laduje z boku.


Bo co za różnica, czy film, który ma w pionie 720 pikseli odtworzymy na 720 pikselach, czy na 512?
Tracisz na szczegolowosci, do tego musisz zastosowac niezbyt wyrafinowany algoryrm skalujacy w dol, zeby wyrobic sie z obrobka w czasie rzeczywistym, co dodatkowo pogarsza jakosc. Moze ktos tego nie widzi i mu to nie przeszkadza - ja widze (zboczenie zawodowe) i dla mnie to jest duza wada.
Poza tym 1024x768 to jest strasznie mala rozdzialka, na ktorej malo sie po prostu miesci (w sensie powierzchni roboczej).


Bez zastanawiania się nad tym czy coś będzie działać, czy nie, czy mi się system zaraz nie zawiesi, jak ściągnąć jakieś kodeki, napisy itd.
Jest to, niestety, klasyczne dramatyzowanie kogos, kto nie umie uzywac Windowsa. To nie ejst jakis straszny zarzut, bo faktycznie w sieci krazy mnostwo syfu, ale prawda jest taka, ze 99% problemow z Windowsem powstaje z winy uzytkownikow, ktorzy instaluja wszystko jak leci.
Dla przykladu: wiesz, ile kodekow trzeba sciagnac, zeby odtworzyc dowolny film pod Windowsem? Jeden. Dokladnie jeden: ffdshow. Ewentualnie mozna go zastapic odwarzaczem Media Player Classic Homecinema (ktory ma wlasne biblioteki) albo, dla twardzieli, VLC (ktory moze bardzo duzo, lacznie z obsluga analogowych i cyfrowych tunerow TV, ale jednoczesnie jesy upierdliwy do bolu).
Zarzutu o napisach nie rozumiem, bo to cecha filmu, a nie systemu operacyjnego.


Nie używam Office'a, a jeśli nawet, od tego mam PC-ta. Nie wyobrażam sobie *pracy* na dotykowym tablecie. Nie do tego został on stworzony.
Graficy z upojeniem pracuja na tabletach ;) Oczywiscie, troche sie teraz nabijam, ale idea w gruncie rzeczy jest bardzo podobna - wirtualna kartka papieru. Wyobraz sobie, ze ejstes np. architektem, masz na tablecie wyswietlony plan mieszkania, jedziesz z klientem je obejrzec i na miejscu nanosisz odrecznie poprawki i komentarze na tym planie - tu dodatkowe drzwi, tu usunac scianke dzialowa, a tam postawic.
Albo inaczej - siedzi 5 osob nad projektem plakatu i moga swobodnie po nim mazac, dopisujac odreczne notatki czy jakies szkice.
Mozliwosci jest bardzo duzo i sprowadzaja sie one do wirtualnego notatnika - pewnie, trzebaby sie nauczyc z tego korzystac, ale jak sie to dobrze opanuje, to mozliwosci sa niesamowite.


iPad ma Bluetootha.
Normalnego, czy rownie ulomnego co w japcofonie? ;)


Dziabanie paluchami w porównaniu do dziabania rysikiem jest dla mnie naturalniejsze, ale nic nie stoi na przeszkodzie by zakupić rysik do iPada. Tylko po co rysik, skoro interfejs jest zaprojektowany do pracy właśnie paluchem?
Wydawalo mi sie, ze zasada dzialania ekranow pojemnosciowych wyklucza uzycie jakichkolwiek rysikow, musza byc palce?


Do tego mają zbędną klawiaturę i jakąś namiastkę myszki.
Mam wyliczyc posty osob, ktore w tym watku maja lub rozwazaja zewnetrzna klawiature? ;)


Nie pamiętam... można laptopa zalać płynem?
Mozna, bo klawiatura z mechanizmem nozycowym jest odporna na zalanie. Wiadomo, jak sie plyn dostanie do wnetrza, to moze byc roznie, ale to samo mozna powiedziec o ipadzie choc zgadzam sie - w jego przypadku jest o to duzo trudniej.


Laptop nie sprawdza się tam, gdzie nie ma go na czym postawić, gdyż praktycznie nie daje się go trzymać jedną ręką.
Alez daje sie, tylko 90% osob zle do tego podchodzi, trzymajac go sama dlonia za krawedz. A lapka trzeba polozyc na zgietym przedramieniu, niczym kelner tace, przytrzymujac go tylko dlonia od tylu. Bardzo wygodne, a im mniejszy laptop tym bardziej.


Programiści chcący coś napisać na iPada mogą zarobić ładne pieniądze, w przeciwieństwie do programistów na Windows.
A to zly Microsoft - tyle platnych aplikacji, a on cala kase zagarnia dla siebie, bo przeciez na programach pod Windows nie mozna zarobic. Nigga, please...


Też bym chciał napisać własne oprogramowanie na niektóre urządzenia (na przykład STB, telewizor), ale jakoś producenci nie palą się do tego, by dać taką możliwość.
Kup sobie Popcorn Hour, albo inny player oparty na tej samej platformie. Ew. wersja najprostsza - HTPC ;)

szymonvader
25-05-2010, 22:37
przeczytałem dzisiaj trafne zdanie na forum apple: To najmniej potrzebny gadzet, dopoki go nie masz. wydaje mi się że gość trafił:)

costi porównujesz ipada do notebooka czy netbooka czy Bóg wie do czego, to inny typ urządzenia, przewidziany do innych czynności. Dla mnie jest strzałem w 10, dla Ciebie może być zbędnym gadżetem, każdy ma swoje potrzeby.

mOSAd
26-05-2010, 14:51
Poszukam, ale moze na przyklad przyjszec sie serii Asus UL, ew. netbookom.
Nokia Booklet 3G - 10" 1280x720, dwurdzeniowy Intel Atom, Wifi, HSDPA, Bluetooth, GPS, 3xUSB2.0, kamerka, czytnik kart, HDMI, aluminiowa obudowa, akcelerometr, 12 godzin na baterii. 1.25kg, wymiary 264 x 185 x 20 mm. Sugerowana cena detaliczna bodajze 2399zl. Duzo za duzo moim zdaniem, ale funkcjonalnosc tego moim zdaniem kladzie iPada na lopatki. No, ale nie da sie tym polansowac jak iPadem :P

No widzisz, a ja nadal wolę iPada. Używam go w zaciszu domowym, nie wychodzę się z nim lansować. Jeżeli z domu on wyjdzie, to będzie w najmniej rzucającej się w oczy otoczce. Zatem argument o lansie po prostu beznadziejny. Jestem dorosłym człowiekiem, który lansować się nigdy nie musiał. Lubię natomiast przedmioty dobrze wykonane.
Funkcjonalności nie potrzebuję, bo od tego mam PC-ta. Nie czuję konieczności dublowania tych samych możliwości w stacjonarnym PC oraz w tablecie. Czy to tak trudno zrozumieć?


Ktore sa w 1280x720, wiec nie dosc, ze trzeba je zeskalowac w dol, to jeszcze 1/3 ekranu zajmuja czarne pasy u gory i u dolu.
No i? W podanym netbooku też masz czarne pasy u góry i dołu ekranu. Tyle, że z plastiku. Co to za argument? A w tym netbooku z kolei, wszystkie filmy w PAL (których jest większość przecież, historia telewizji jednak ten format długo preferowała) będą miały czarne pasy po bokach na 1/3 ekranu.
A 1/3 ekranu... to już kwestia *rozmiarów* urządzenia. Jeżeli weźmiemy dwa ekrany o tej samej szerokości, jeden 16:9, drugi 4:3, to obraz będzie tej samej wielkości. Zatem to kwestia rozmiarów urządzenia, jaki dostaniemy wynikowy rozmiar obrazu, a nie proporcji boków.


Podpowiem Ci jak mozna wykorzystac optymalnie 16:9 - pelna kartka A4 (proporcje 3:2) dopasowana do szerokosci ekranu plus u gory i/lub dolu paski narzedzi z przyciskami, wypelniajace reszte ekranu. W trybie landscape (np. fotka) to samo, tylko pasek laduje z boku.

Ale dlaczego pełna kartka A4? A jak chcę coś mniejszego? Kwestia proporcji, to kwestia tego, co się będzie na urządzeniu wykonywało moim zdaniem. Mnie 4:3 pasuje najbardziej, ale 3:2 byłoby jeszcze zjadliwe. Natomiast nie wyobrażam sobie używania pionowo ekranu 16:9.


Tracisz na szczegolowosci, do tego musisz zastosowac niezbyt wyrafinowany algoryrm skalujacy w dol, zeby wyrobic sie z obrobka w czasie rzeczywistym, co dodatkowo pogarsza jakosc. Moze ktos tego nie widzi i mu to nie przeszkadza - ja widze (zboczenie zawodowe) i dla mnie to jest duza wada.
Poza tym 1024x768 to jest strasznie mala rozdzialka, na ktorej malo sie po prostu miesci (w sensie powierzchni roboczej).
Powierzchnia robocza nie zależy od rozdzielczości powyżej pewnego poziomu. iPad ma na tyle doskonałą rozdzielczość, że wszystko możesz na nim zrobić nie widząc pikseli. Najmniejsza czcionka użyta przy wyświetlaniu tego forum, oraz ikonki - wszystko jest doskonale widoczne, choć już maluteńkie. Dalsze powiększanie rozdzielczości nic nie daje.
Co do skalowania filmów - oczywiście, że najlepiej oglądać materiał w natywnej rozdzielczości dla oryginalnego medium, a do tego 1 do 1 na matrycy monitora. Ale większość filmów pirackich oglądanych na dużych monitorach jest skalowana w górę, bo mają jakieś 350 linii w pionie. I jakoś to ludzie oglądają.
Powiem więcej, ogromna większość filmów jest kręcona tak, że na peryferiach obrazu nie dzieje się nic istotnego. Dlatego można spokojnie powiększyć obraz do 4:3 obcinając te boki. Panoramiczne filmy to trochę inna idea, kinowa, gdzie jest duży ekran, otaczający nas niemalże. Łatwiej też kręcić plenerowe sceny, w których można rozciągnąć w poziomie akcję, np. na polu bitwy, gdzie można na podobieństwo panoram fotograficznych pozbyć się ogromu pustego nieba.
Większość jakości zjada kompresja filmu, a nie skalowanie w dół, gdy rozdzielczość ekranu jest na tyle duża, że nie widać pojedynczych pikseli.
Filmy nakręcone różnej maści kompaktami i kamerami będą również miały proporcje 4:3 lub 3:2.
Filmy HD to wysokość 1080 linii. Zatem czy będą przeskalowane do 720, czy do 600, czy do 500 - nie ma większego znaczenia.



Jest to, niestety, klasyczne dramatyzowanie kogos, kto nie umie uzywac Windowsa.(..)
Tia, nie umiem używać Windowsa już od wielu lat, miło, że znasz mnie lepiej niż ja siebie sam.


Graficy z upojeniem pracuja na tabletach ;) Oczywiscie, troche sie teraz nabijam, ale idea w gruncie rzeczy jest bardzo podobna - wirtualna kartka papieru. (...)
Ja możliwości znam, ale jak to się ma do wad?

Normalnego, czy rownie ulomnego co w japcofonie? ;)
Nie wiem. Nie używam bluetootha, a jeżeli użyję to jedynie do podłączenia *opcjonalnej* klawiatury, ale chyba nie. Jeżeli mówisz o ograniczeniach wynikających z podejścia do ukrycia systemu plików, to jest to ideologia, jak każda inna. Dla zaawansowanego użytkownika Windowsa, przywykłego do operowania pojęciem "pliku" - niezrozumiała. Dla mnie - przy odpowiednio rozwiniętym oprogramowaniu - jak najbardziej akceptowalna (mimo, że sam pracuję na niskim poziomie abstrakcji raczej).


Wydawalo mi sie, ze zasada dzialania ekranow pojemnosciowych wyklucza uzycie jakichkolwiek rysikow, musza byc palce?
Ja tam nie wiem... Ale zerknij na film - widać da się:
uKIVZeYiTN4


Mam wyliczyc posty osob, ktore w tym watku maja lub rozwazaja zewnetrzna klawiature? ;)

Opcjonalną, podłączaną raz na... kilkanaście, -dziesiąt godzin?

Alez daje sie, tylko 90% osob zle do tego podchodzi, trzymajac go sama dlonia za krawedz. A lapka trzeba polozyc na zgietym przedramieniu, niczym kelner tace, przytrzymujac go tylko dlonia od tylu. Bardzo wygodne, a im mniejszy laptop tym bardziej.
Im mniejszy laptop, tym mniejszy sens by posiadał stałą klawiaturę. iPhony to udowodniły już chyba.


A to zly Microsoft - tyle platnych aplikacji, a on cala kase zagarnia dla siebie, bo przeciez na programach pod Windows nie mozna zarobic. Nigga, please...

Na wszystkim można zarobić, ale scentralizowany sklep z banalną możliwością kupna i *instalacji* oprogramowania, do tego odkrywający niejako aplikacje na nowo - to jest ogromna przewaga. Aplikacje pisanych z myślą o dotykowym dużym ekranie nie było wiele - teraz jest szansa by to nadrobić i zarobić.

Kup sobie Popcorn Hour, albo inny player oparty na tej samej platformie. Ew. wersja najprostsza - HTPC ;)
Niestety nie podłączę do kablówki w bloku. Ale oczywiście na siłę można szukać alternatywnych rozwiązań. Mówię raczej o ogólnym podejściu, a nie o wyjątkach.

costi
26-05-2010, 19:18
Po pierwsze - nie wiem, czemu jestes taki strasznie agresywny... krzywde CI robie, czy jak? Polecam zwrocic uwage na stosowane przeze mnie czasami emotki ;)



No widzisz, a ja nadal wolę iPada. Używam go w zaciszu domowym, nie wychodzę się z nim lansować. Jeżeli z domu on wyjdzie, to będzie w najmniej rzucającej się w oczy otoczce. Zatem argument o lansie po prostu beznadziejny. Jestem dorosłym człowiekiem, który lansować się nigdy nie musiał. Lubię natomiast przedmioty dobrze wykonane.
Funkcjonalności nie potrzebuję, bo od tego mam PC-ta. Nie czuję konieczności dublowania tych samych możliwości w stacjonarnym PC oraz w tablecie. Czy to tak trudno zrozumieć?
Patrz wyzej o emotkach ;)


No i? W podanym netbooku też masz czarne pasy u góry i dołu ekranu. Tyle, że z plastiku. Co to za argument? A w tym netbooku z kolei, wszystkie filmy w PAL (których jest większość przecież, historia telewizji jednak ten format długo preferowała) będą miały czarne pasy po bokach na 1/3 ekranu.
Argumentacja troche w stylu "a u was bija murzynow". iPad nie ma czarnej ramki dookola? Ma, wiec czemu czepiasz sie ramki wokol ekranu laptopa?
A filmu w 4/3 nie widzialem juz bardzo, bardzo dawno, zreszta filmow, ktore nie maja wersji kinowej, jest jakis malenki odsetek. A komedie Barei TVP serwuje na tyle czesto, ze nie musze ich na lapku nosic ;)
<zboczenie zawodowe mode on> A PAL jest systemem kodowania koloru i nie ma nic wspolnego z proporcjami obrazu. Obecnie wszyscy przechodza na 16:9 i nadal nadaja w PAL ;) <zboczenie zawodowe mode off>


A 1/3 ekranu... to już kwestia *rozmiarów* urządzenia. Jeżeli weźmiemy dwa ekrany o tej samej szerokości, jeden 16:9, drugi 4:3, to obraz będzie tej samej wielkości. Zatem to kwestia rozmiarów urządzenia, jaki dostaniemy wynikowy rozmiar obrazu, a nie proporcji boków.
To kwestia obu tych rzeczy. A nie wmowisz mi, ze 2/3 z 9" to wiecej niz caly ekran 10". A ekran 4:3 9" ma mniejsza szerokosc niz 9-calowy ekran 16:9 (ktory dla odmiany jest nizszy).


Ale dlaczego pełna kartka A4? A jak chcę coś mniejszego? Kwestia proporcji, to kwestia tego, co się będzie na urządzeniu wykonywało moim zdaniem. Mnie 4:3 pasuje najbardziej, ale 3:2 byłoby jeszcze zjadliwe. Natomiast nie wyobrażam sobie używania pionowo ekranu 16:9.
Uzylem kartki A4 jako przykladu, bo pasuje proporcjami do zdjecia z lustrzanki czy do strony ebooka albo ksiazki czy komiksu w PDFie.


Powierzchnia robocza nie zależy od rozdzielczości powyżej pewnego poziomu. iPad ma na tyle doskonałą rozdzielczość, że wszystko możesz na nim zrobić nie widząc pikseli. Najmniejsza czcionka użyta przy wyświetlaniu tego forum, oraz ikonki - wszystko jest doskonale widoczne, choć już maluteńkie. Dalsze powiększanie rozdzielczości nic nie daje.
Powierzchnia robocza zawsze zalezy od rozdzielczosci, ale jak slusznie zauwazyles, powyzej pewnego progu plamka staje sie zbyt mala, aby obraz 1:1 (1 piksel obrazu = 1 piksel ekranu) nadawal sie do ogladania.


Co do skalowania filmów - oczywiście, że najlepiej oglądać materiał w natywnej rozdzielczości dla oryginalnego medium, a do tego 1 do 1 na matrycy monitora. Ale większość filmów pirackich oglądanych na dużych monitorach jest skalowana w górę, bo mają jakieś 350 linii w pionie. I jakoś to ludzie oglądają.
Skalowanie w gore daje z reguly lepsze rezultaty, to raz. A dwa, ze argument o pirackich filmach jest troche z tylka, bo rownie dobrze moge powiedziec, ze kazdy film wydany na BR jest dostepny w sieci pare dni po premierze w pelnej jakosci...


Powiem więcej, ogromna większość filmów jest kręcona tak, że na peryferiach obrazu nie dzieje się nic istotnego. Dlatego można spokojnie powiększyć obraz do 4:3 obcinając te boki. Panoramiczne filmy to trochę inna idea, kinowa, gdzie jest duży ekran, otaczający nas niemalże. Łatwiej też kręcić plenerowe sceny, w których można rozciągnąć w poziomie akcję, np. na polu bitwy, gdzie można na podobieństwo panoram fotograficznych pozbyć się ogromu pustego nieba.
No dobrze, ale co w zwiazku z tym wszystkim? Dlaczego mam tracic czesc obrazu i oszukiwac sie, ze jest dobrze? Szczegolnie, jesli ktos przygotowal material tak, ze wzial film kinowy (2.35:1) i obcial mu boki, dostosowujac obraz do 1.85:1 ;)
Swoja droga, wiele (jak nie wiekszosc) produkcji telewizyjnych jest przygotowywanych z mysla o 16:9 i nie da sie w nich bezkarnie sciac bokow, bo sie potem okazuje, ze np. glowny bohater rozmawia z nosem wystajacym z boku ekranu ;)


Większość jakości zjada kompresja filmu, a nie skalowanie w dół, gdy rozdzielczość ekranu jest na tyle duża, że nie widać pojedynczych pikseli.
Ale ja nie mowie o rozdzielczosci, tylko o algorytmie, ktory musi byc szybki, wiec jakosc tego skalowania wybitna nie bedzie (co objawia sie na przyklad utrata ostrosci, bo nie ma mocy obliczeniowej na dodatkowe wyostrzanie w czasie rzeczywistym).


Filmy nakręcone różnej maści kompaktami i kamerami będą również miały proporcje 4:3 lub 3:2.
A co to ma do rzeczy?


Filmy HD to wysokość 1080 linii. Zatem czy będą przeskalowane do 720, czy do 600, czy do 500 - nie ma większego znaczenia.
Filmy FullHD to 1080 linii. A jest tez 720p, uzywane z reguly w telewizji HD, zamiennie z 1080i. A z tym skalowaniem to poplynales - im nizsza jest rozdzielczosc docelowa, to tym wieksze robi sie na ekranie mydlo, bo ilosc punktow sie zmniejsza i trzeba gubic szczegoly.


Tia, nie umiem używać Windowsa już od wielu lat, miło, że znasz mnie lepiej niż ja siebie sam.
Patrz poczatek posta...


Nie wiem. Nie używam bluetootha, a jeżeli użyję to jedynie do podłączenia *opcjonalnej* klawiatury, ale chyba nie. Jeżeli mówisz o ograniczeniach wynikających z podejścia do ukrycia systemu plików, to jest to ideologia, jak każda inna. Dla zaawansowanego użytkownika Windowsa, przywykłego do operowania pojęciem "pliku" - niezrozumiała. Dla mnie - przy odpowiednio rozwiniętym oprogramowaniu - jak najbardziej akceptowalna (mimo, że sam pracuję na niskim poziomie abstrakcji raczej).
Nie wiem, na czym operuja systemy Apple, choc zawsze myslalem, ze tez na plikach, ale posiadacz japcofona bez jailbreaka na haslo "wyslij mi fotke/mptrojke/kontakt przez BT" moze sie co najwyzej zmieszac, bo sie nie da...


Ja tam nie wiem... Ale zerknij na film - widać da się:
uKIVZeYiTN4
O, ciekawe, dzieki.


Im mniejszy laptop, tym mniejszy sens by posiadał stałą klawiaturę. iPhony to udowodniły już chyba.
Od kiedy iPhone jest laptopem? ;) Poza tym taka Motka Milestone czy HTC TouchPro2 pokazuja, ze nie jest to jednak takie bez sensu.


Na wszystkim można zarobić, ale scentralizowany sklep z banalną możliwością kupna i *instalacji* oprogramowania, do tego odkrywający niejako aplikacje na nowo - to jest ogromna przewaga.
Z tym "odkrywaniem na nowo" to bym nie szalal, co tam niby zostal odkryte na nowo?
A co do samego sklepu: wole rozwiazanie zdecentralizowane i troche bardziej klikologiczne, za to dajace mi swobode wyboru oprogramowania, a nie skazujace mnie tylko na to, co Apple laskawie dopusci do sklepu (polecam poczytac newsy o cenzurowaniu appstore).


Niestety nie podłączę do kablówki w bloku. Ale oczywiście na siłę można szukać alternatywnych rozwiązań. Mówię raczej o ogólnym podejściu, a nie o wyjątkach.
Co, HTPC nie podlaczysz? ;)

marekm
26-05-2010, 23:20
Wy tu Panowie gadu gadu, a Jobs kolejny milion iPad'ów sprzedał. :lol:

mOSAd
27-05-2010, 14:12
Moja znajoma właśnie dziś ode mnie wyszła, chcąc potajemnie wynieść iPada. Jest generalnie przeciwniczką MacOS'a, pracuje z nim na co dzień, obrabiając materiały m.in. w Pro Tools oraz paru innych aplikacjach. Generalnie potwierdziła i szybko zlokalizowała większość wad iPada. Zamknięty system, niemożność ustawienia wielu rzeczy pod siebie, ograniczona przeglądarka, synchronizacja itd. Natomiast zachwycił ją ekran, a przede wszystkim aplikacja do pokazywania map. Mapy są brane od google, ale działa to rewelacyjnie po prostu, szybko i o wiele sprawniej niż na PC przez przeglądarkę (nie mówiąc już o Google Earth). Po prostu pięknie wyglądają zdjęcia tam gdzie są dostępne w maksymalnej rozdzielczości (np. wybrzeże Australii oglądaliśmy). Także widok 3D z kamery na samochodzie dostępny w niektórych miejscach jest interesujący, szczególnie jeżeli chcemy gdzieś dojechać, lub pokazać komuś jakieś konkretne miejsce czy budynek z punktu widzenia obserwatora na ziemi. Rewelacja, na razie niedostępna chyba na innych platformach. No, ale to się zmieni. :)
Mam nadzieję, że Apple będzie udoskonalał te aplikacje z czasem, ponieważ mają one ogromny potencjał, ale brak w nich kilku rzeczy.
Na przykład póki co nie udało mi się zlokalizować możliwości pobrania adresu filmu oglądanego w youtube. Niby banał, ale ktoś chyba przeoczył tę możliwość, bo celowego wyłączenia linkowania do filmów nie rozumiem.
Jest też kilka innych niedogodności, które ułatwiłyby życie, jak na przykład wyszukiwanie tekstu na stronach, w PDFach, czy generalnie konfigurowalność i ograniczone możliwości aktualnej wersji Safari.
Zatem jest trochę miejsca do popisu jeszcze. Natomiast tzw. "eksperience", czyli przyjemność płynąca z użytkowania, tego co już zostało zrobione jest naprawdę wielka. Po prostu trzeba to poczuć by zrozumieć, na ile namacalne stają się niektóre rzeczy. Co ważne, wszystko jest *intuicyjne* - nie potrzeba instrukcji, tłumaczyć komuś co to są foldery, pliki, firewall, że nie należy załączników uruchamiać od nieznanych osób, że wypada defragmentować dysk, by ściągać programy w wersji odpowiedniej dla tego systemu itd. Mogę śmiało dać iPada mojej babci i sobie ona z nim poradzi.

Ekran jest fenomenalny. Sam ten element jest wart naprawdę sporych pieniędzy. Wygląda na oko, że zastosowano tu doskonałą matrycę, pięknie odwzorowującą kolory, kontrast, nasycenie... Po prostu w porównaniu do matryc w tanich netbookach, laptopach, czy LCD stosowanych w przeciętnym gospodarstwie domowym, ekran iPada to co najmniej o jedną klasę wyższa półka.
Wygląda nawet na to, że pomoże mi on w ocenie barw na zdjęciach, dzięki troszkę innemu wyświetlaczowi i z tego co widzę bardzo dobrej kalibracji kolorów.

R
27-05-2010, 14:18
Ekran jest fenomenalny. Sam ten element jest wart naprawdę sporych pieniędzy. Wygląda na oko, że zastosowano tu doskonałą matrycę, pięknie odwzorowującą kolory, kontrast, nasycenie... Po prostu w porównaniu do matryc w tanich netbookach, laptopach, czy LCD stosowanych w przeciętnym gospodarstwie domowym, ekran iPada to co najmniej o jedną klasę wyższa półka.
Wygląda nawet na to, że pomoże mi on w ocenie barw na zdjęciach, dzięki troszkę innemu wyświetlaczowi i z tego co widzę bardzo dobrej kalibracji kolorów.

bo tam chyba jest pva...

ku6i
27-05-2010, 14:51
Także widok 3D z kamery na samochodzie dostępny w niektórych miejscach jest interesujący, szczególnie jeżeli chcemy gdzieś dojechać, lub pokazać komuś jakieś konkretne miejsce czy budynek z punktu widzenia obserwatora na ziemi. Rewelacja, na razie niedostępna chyba na innych platformach. No, ale to się zmieni. :)

To słowo jest tutaj kluczowe ;) link (http://maps.google.com/maps?q=paris&ie=UTF8&hq=&hnear=Pary%C5%BC,+%C3%8Ele-de-France,+Francja&ll=49.080163,2.222672&spn=0,0.703125&t=h&z=11&layer=c&cbll=48.851673,2.361829&panoid=ap4KIvXXgqLdJv90pQsGNw&cbp=12,327.06,,0,5.44)



Jest też kilka innych niedogodności, które ułatwiłyby życie, jak na przykład wyszukiwanie tekstu na stronach, w PDFach

:shock: No ja nie mam pytań...


bo tam chyba jest pva...

IPS.


Ekran jest fenomenalny. Sam ten element jest wart naprawdę sporych pieniędzy. Wygląda na oko, że zastosowano tu doskonałą matrycę, pięknie odwzorowującą kolory, kontrast, nasycenie... Po prostu w porównaniu do matryc w tanich netbookach, laptopach, czy LCD stosowanych w przeciętnym gospodarstwie domowym, ekran iPada to co najmniej o jedną klasę wyższa półka.
Wygląda nawet na to, że pomoże mi on w ocenie barw na zdjęciach, dzięki troszkę innemu wyświetlaczowi i z tego co widzę bardzo dobrej kalibracji kolorów.

Bo każda matryca nie-TN, nawet w takich cudach jak BenQ będzie o niebo lepsza od zwykłego TNa. Fakt, że dopiero Apple wpadło na pomysł użycia jej w produktach dla mas, za co im chwała. Ale z tą kalibracją to Cię troszkę poniosło...

piwkoo
27-05-2010, 22:51
Przy okazji może się spytam, co myślicie o modelu E52? warto to brać czy lepiej rozejrzeć się za czymś innym? Jeśli tak to za czym ? :)

ekonet
27-05-2010, 22:56
Przy okazji może się spytam, co myślicie o modelu E52? warto to brać czy lepiej rozejrzeć się za czymś innym? Jeśli tak to za czym ? :)
Ładny i dobrze wyposażony telefon.
Niestety, w mojej sztuce wczoraj wykrzaczył się system (przestała działać większość funkcji), zaś parę tygodni temu siadł głośnik rozmów (charczy, dźwięk jest nieczysty) - i wylądował w serwisie Nokii ten telefon, a mam go od lutego. :(
Pomysł na telefon dobry, ale maszynka lubi się zawiesić, zresetować i tym podobne cuda wyczyniać. Mimo wszystko dam mu jeszcze szanse (w liczbie mnogiej).

piwkoo
27-05-2010, 23:03
ojojoj no to nieciekawie :(
Można go mieć praktycznie za złotóweczkę dlatego się zacząłem nad nim zastanawiać bo z wyglądu mi się podoba. Z dodatkowym funkcji raczej nie korzystam, ale jedno co musi być to nawigacja. Do tego modelu można wgrać bezpłatnie ze strony nokii więc sprawa załatwiona.
Zastanawiałem się jeszcze nad 6700. Praktycznie te dwa modele biorę pod uwagę, ale co będzie to się okaże wkrótce :)

mOSAd
28-05-2010, 18:29
Aha, żeby nie było, że ja jakoś Apple wychwalam... Nic podobnego! Zarówno iPoda, jak iPada kupiłbym bez zastanowienia, gdyby w czasie, gdy się one pojawiły, były na rynku identyczne sprzętowo i jakościowo rozwiązania, tylko z otwartym systemem. Gdy tylko pokaże się tablet o takiej jakości matrycy, akumulatorów, wydajności, wielkości, z wielodotykowym ekranem oraz z systemem czy to Windows, Android, czy nawet Linux - biorę dwa! ;) I sprzedaję iPada, albo darowuje rodzicom. Natomiast do tego czasu piszę na forum z iPada. :P

PS. Jakość dźwięku jest jak w iPodzie - rewelacja. Oczywiście na sensownych słuchawkach czy systemie audio.

mOSAd
28-05-2010, 21:30
Na rozluźnienie krótka historyjka obrazkowa, by było mniej słów, których ostatnio padło za wiele.
Wyjaśnienia:
Widoczny aparat jest sprzętem zastępczym, ;) pokazanym poglądowo i mniejszym niż D700, którym zostały zdjęcia wykonane, a który normalnie ląduje w tej torbie.
iPad jest oklejony z przodu kiepską tanią folią (by sprawdzić jak funkcjonuje), z tyłu naklejką na laptopy, zakupioną na allegogo - tę polecam z czystym sumieniem! Choć nie wygląda może aż tak rewelacyjnie jak by mogła, to za pieniądze rzędu 25 zł mamy laminowany spód z dowolnym zdjęciem, świetnie chroniący oryginalny metal oraz maskujący iPada na mieście czy w komunikacji. Dodatkowo przyjemniejszy trochę w dotyku i mniej śliski niż aluminium.
Widoczne słuchawki to połączenie kilku elementów. Stara, rewelacyjna konstrukcyjnie, składana AIWA (pałąk i czarne klipsy), do której przymocowane są obcięte gniazda od słuchawek Koss KSC75. Te kupiłem mając nadzieję na jakość podobną do wymienionych za chwilę, ale się zawiodłem. Kolejny element to znane wszystkim genialne monitorki od Koss Porta Pro (polecam!). Kabelek od słuchawek do iPoda, ze względu na jego pionową, a nie zagiętą wtyczkę, która lepiej sprawdza się przy używaniu iPoda w kieszeni.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/DSF_3926-1.jpg
źródło (http://lh3.ggpht.com/_E88lkXM5JGc/S__-2vjx7zI/AAAAAAAAKpc/pC3iTUjn1MA/DSF_3926.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/DSF_3932-1.jpg
źródło (http://lh5.ggpht.com/_E88lkXM5JGc/TAAZDWGrsCI/AAAAAAAAKqA/fopSctgdvyI/DSF_3932.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/DSF_3928-1.jpg
źródło (http://lh6.ggpht.com/_E88lkXM5JGc/S__-3WA5KzI/AAAAAAAAKpg/JJv42LUhYyk/DSF_3928.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/DSF_3934-1.jpg
źródło (http://lh3.ggpht.com/_E88lkXM5JGc/S__-4gMV0_I/AAAAAAAAKpo/YFfTI430NpY/DSF_3934.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/DSF_3937-1.jpg
źródło (http://lh3.ggpht.com/_E88lkXM5JGc/S__-5bMyrCI/AAAAAAAAKps/yZJ7rDKxgks/DSF_3937.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/DSF_3940-1.jpg
źródło (http://lh5.ggpht.com/_E88lkXM5JGc/S__-5xLafgI/AAAAAAAAKpw/dzQD8roq420/DSF_3940.jpg)

PS. Bardzo podoba mi się w tym systemie (iPhone OS) izolowanie aplikacji. Bardzo przyjemnie się zamykają (chyba w tle częściowo) oraz ich wywalenie się, powoduje ich zamknięcie, nie wpływając na pracę reszty systemu. Wygląda na to, że są pięknie kontrolowane i nie mają dostępu do krytycznych elementów systemu. Nie mam iPhone'a, więc pewnie działa to podobnie - być może użytkownicy tego systemu wiedzą na ten temat więcej.
Ten oraz kilka dodatkowych smaczków, nie rekompensują wad i wpadek urządzenia jako całości niestety. Prawdopodobnie część zostanie poprawiona, możliwe że kilka rzeczy pozostawionych jest na przyszłe wersje (kamerka chociażby, bo jest na nią miejsce). Czyli podobnie jak z komórkami - przez bardzo długi czas ciężko było znaleźć komórkę "wszystkomającą". Producenci specjalnie stosowali tę technikę, by napędzać sprzedaż kolejnych modeli (wg mnie).

costi
28-05-2010, 21:38
Aha, żeby nie było, że ja jakoś Apple wychwalam... Nic podobnego! Zarówno iPoda, jak iPada kupiłbym bez zastanowienia, gdyby w czasie, gdy się one pojawiły, były na rynku identyczne sprzętowo i jakościowo rozwiązania, tylko z otwartym systemem. Gdy tylko pokaże się tablet o takiej jakości matrycy, akumulatorów, wydajności, wielkości, z wielodotykowym ekranem oraz z systemem czy to Windows, Android, czy nawet Linux - biorę dwa! ;) I sprzedaję iPada, albo darowuje rodzicom. Natomiast do tego czasu piszę na forum z iPada. :P

PS. Jakość dźwięku jest jak w iPodzie - rewelacja. Oczywiście na sensownych słuchawkach czy systemie audio.

Ja czekam na cos takiego na Androidzie... to bedzie masakra, w pozytywnym sensie oczywiscie :)

mOSAd
28-05-2010, 22:06
Ja czekam na cos takiego na Androidzie... to bedzie masakra, w pozytywnym sensie oczywiscie :)
No, ja właśnie nie lubię czekać... :D Jestem niecierpliwy i jak widzę sprzęt, na który czekam od paru lat, to chcę go już! Natychmiast! Nawet jeśli oprogramowanie jest nie do końca pasujące lub ma jakieś wady. Na iPoda w wersji video - czyli zawierającego pojemny dysk na ogromną płytotekę oraz na tyle cienkiego by go nosić bezproblemowo w kieszeniach różnorakich - czekałem około 5 lat od momentu uświadomienia sobie takiej potrzeby i oczywistości powstania takiego urządzenia w przyszłości. Podobnie było teraz z iPadem, który wypełnił w pewnym sensie moją "potrzebę" posiadania ramki na zdjęcia! Przenośnej ramki dodajmy. Chciałem takową kupić, ale żaden producent nie wpadł wystarczająco wcześnie na pomysł by zamocować w niej akumulatory. Do tego większość była badziewnej jakości, miała kiepski wyświetlacz lub ograniczoną pamięć. I parę innych rzeczy, które mogłyby tam się pojawić. Odpowiedzią na to zapotrzebowanie okazała się ramka na zdjęcia od Apple - czyli iPad. :D Przyznam, że cena jaką chciałem zapłacić za ramkę wzrosła kilkukrotnie, ale na razie nie żałuję. Wersja na Androidzie będzie hitem. Masowo powinna się najlepiej sprzedawać tania wersja "plastikowa", z tylko przyzwoitym ekranem. Za to lekka. Niestety szkło i metal użyte przez Apple ważą swoje - jakość podobnie jak w przypadków obiektywów - ma odzwierciedlenie w masie. :D Nie wiem natomiast, czy mnie by taka wersja satysfakcjonowała. Pożyjemy - zobaczymy.

PS. Największa wada ipada jak na razie: brak natywnej obsługi dla różnorakich kontenerów filmowych oraz flash. To daje się czasem we znaki. Myślę, że tu jest pole do popisu dla Opery, dostosowującej swoją przeglądarkę do różnych (mobilnych) platform sprzętowych.
O! Jest jeszcze jedna rzecz, która trzyma mnie trochę przy jednej aplikacji na PC. Mianowicie program antyspamowy do klienta pocztowego! Ale tu znów Opera może by fajnie się sprawdziła.

Pawel92
28-05-2010, 23:12
Z góry przepraszam za OT, ale mam pytanie.
Co to za szkło stoi na stole?

costi
29-05-2010, 00:10
@mOSAd - jakos mam dziwne wrazenie, ze Apple nie dopusci konkurencyjnych przegladarek na swoje poletko. Tym bardziej, ze musialoby sie w AppStore pojawic cos za darmo (a chyba wszystko jest platne poki co?).

Co do Opery - akurat na iPadzie to klienta pocztowego widze (zreszta swietny jest, uzywam od dawna, rowniez jako czytnika RSS i klienta IRC; w sumie brakuje mi tylko obslugi Exchange), bo ani Opera Mobile, ani Opera Mini nie maja takiego modulu. Za to jakos nie widze Opery na iPadzie (patrz wyzej) ;)

Co do czekania: ja na iPada nie czekalem, bo nie widze dla niego zastosowania (a juz na pewno nie w obecnej postaci). Temat mobilnej muzyki, filmow i internetu zalatwia mi Omnia II, w domu mam porzadnego kompa do dzialalnosci niemobilnej ;)
W sumie na wersje na Androidzie tez jakosstrasznie nie czekam, tak mi sie powiedzialo - po prostu bardzo jestem ciekaw, jak by cos takiego wygladalo. Google, mimo nieco niejasnej polityki, ma dosc ciekawe pomysly na oprogramowanie.

messer
29-05-2010, 00:19
A ja dodam tylko tyle, że jako użytkownik Linuksa od wielu, wieeeelu lat, iPad jest pierwszym urządzeniem Apple, które mnie kusi.
Jeśli chodzi o notebooki -- macbook'i nigdy mnie nie pociągiały; Do "klasycznego" korzystania z komputera wystarcza mi mój Linuksowy box.
Jeśli chodzi o telefony - iPhone to gadżet, nie oferuje nic nadzwyczajnego, czego nie ma konkurencja. Fajna sprawa dla użytkowników macbooków jako urządzenie silnie się z nimi integrujące.
Natomiast iPad -- to nowość, która w zasadzie nie ma konkurencji. Ciężko mówić, że eeepc to konkurencja. To jednak zupełnie inna para kaloszy.
iPad dla kogoś, kto żyje on-line (ja np. dostaję/wysyłam około 50-80 maili dziennie), jako album fotograficzny (a sprawdzi się dzięki sensownej jakości i rozmiarze wyświetlacza), jako czytnik ebooków (bo "dedykowane" czytniki ebooków ePapierowe kosztują dziś połowę ceny iPada) itp -- dlaczego nie? Brzmi fajnie.
Czas przejść się do sklepu i wziąść to do ręki -- choć znając jakość wykonania produktów Apple taki kontakt pewnie tylko zachęci do zakupu :)

Apple jak zwykle wyczuł świetny timing z wprowadzeniem produktu na rynek. Trzeba im przyznać, że od tego mają najwyższej kalsy fachowców (nikonowi by się to przydało ;-)

mOSAd
29-05-2010, 02:15
Z góry przepraszam za OT, ale mam pytanie.
Co to za szkło stoi na stole?

Pawel92 szkło to miała być zagadka taka przypadkowa trochę (bo akurat było na stole)... No ale skoro ktoś zapytał, nie wypada nie odpowiedzieć... To manualny Voigtlander SL 180mm f/4 APO-Lanthar (http://www.photozone.de/nikon--nikkor-aps-c-lens-tests/264-voigtlander-sl-180mm-f4-apo-lanthar-test-reportreview).

Messer do sklepu to się możesz przejść w Stanach, u nas może za pół roku? Jak dobrze pójdzie i się rynek nasyci w USA do tego czasu.

Poczytałem o przeglądarkach - rzeczywiście do tej pory Apple blokowało produkty konkurencyjne w iStore, ciekawe czy to się zmieni z czasem. Jeżeli nie, to być może coś pod "nieoficjalną" wersję instalatora znajdę. A jak nie, to też wielkiego bólu nie ma, ot czasem jednak włączę PC-ta. I tak muszę to zrobić by zdjęcia obrobić chociażby. A teraz spokojnie mogę sobie oczekiwać produktów konkurencji i je namacalnie porównywać. :D

Co do oczekiwań - widać, jak się różnią po prostu oczekiwania różnych ludzi. Ja na przykład nie mam kompletnie parcia na laptopa jako takiego. Dlatego tablety to jest to, co mnie interesowało. Natomiast dopiero technologia multitouch sprawiła, że można z nich wygodnie korzystać bez potrzeby dodatkowej klawiatury oraz touchpada. Po prostu fizyczna klawiatura nie jest dla mnie czymś niezbędnym. Natomiast jest pewien problem wygody, ponieważ wygodnie się pisze na płaskim, natomiast patrzy przed siebie. Zatem do długiej pracy potrzeba tu i tak modyfikacji (klawiatura z dokiem na przykład) lub czegoś zgoła innego, ale do przenośnej rozrywki, a nawet pracy polegającej na czytaniu, a nie pisaniu - czemu nie.

Pawel92
29-05-2010, 07:02
Pawel92 szkło to miała być zagadka taka przypadkowa trochę (bo akurat było na stole)... No ale skoro ktoś zapytał, nie wypada nie odpowiedzieć... To manualny Voigtlander SL 180mm f/4 APO-Lanthar (http://www.photozone.de/nikon--nikkor-aps-c-lens-tests/264-voigtlander-sl-180mm-f4-apo-lanthar-test-reportreview).

Dziękuję za wyjaśnienie. Z tym dekielkiem, to jednak trochę nie fair :D.

messer
29-05-2010, 22:23
Messer do sklepu to się możesz przejść w Stanach, u nas może za pół roku? Jak dobrze pójdzie i się rynek nasyci w USA do tego czasu.


Cóż.
Kraków->Galeria Bonarka->Vobis

Dziś miałem przjemność się pobawić; radocha z trzymania tego w ręce -- bezcenna.

Zamówienie złożone.

mOSAd
29-05-2010, 22:35
A to ciekawostka. Jak oni to przemycają? ;)

messer
29-05-2010, 23:21
A to ciekawostka. Jak oni to przemycają? ;)

Kto ich tam wie.

Tak czy siak -- na drzwiach wejściowych powiesili ogromny plakat "iPad -- najlepsza premiera 2010" (czy jakoś tak)... no a to, było nie było, zobowiązuje.

Najzabawniejsze jest to, że zaraz obok jest iSpot, w którym panowanie zapytani o urządzenie z kwaśnymi minami odpowiedzieli "nie... jeszcze nie..."

Oto Polska, właśnie.

szymonvader
30-05-2010, 13:23
ja raczej nie zmienię ipada na inny system właśnie dzięki przyjemności z jego korzystania. Wracam w nocy do domu, nie muszę odpalać laptopa, kładę się do łóżka i jedno kliknięcie i poczta się odbiera, poczytam forum, włączę budzik, muzyczka i zasypiam. Ipad do tego sprawdza się idealnie, jedno ładowanie na 3-4 dni. Jest pięknie.

Kwiatek111
08-06-2010, 08:59
wg mnie przyszedl czas na zmiane telefonu a jakie sa wasze opinie?

http://www.apple.com/iphone/

Czornyj
08-06-2010, 09:01
Sądzę, że ja chcę ten qrv telewizor w lustrzance!!!

Co do ajfona, to tak czy owak bez 3G nie bardzo sobie wyobrażam funkcjonowanie, więc 4G naturalną rzeczy koleją będzie następny.

R
08-06-2010, 09:08
kiepski nie jest... ;)

samek
08-06-2010, 09:20
...a jakie sa wasze opinie?

Jest bardzo ładny i mi się cholerycznie podoba. Ale Nokia musi jeszcze jeszcze popracować więc poczekam na kolejną wersję :)

stig
08-06-2010, 09:26
Z nowym iPkiem jest jak z nowym Shopem -- niby w cholere ficzerow dodali, ale jak sie tak zastanowic, to tak naprawde... hmmm... no nie da sie nie zyc bez nich. ;) Wezme go oczywisice, tym bardziej, ze chyba w sierpniu konczy mi sie 2 letnia umowa, i 3G juz czas wymienic (chociazby ze wzgledu na baterie). Jedyne co na pewno mnie cieszy to oczywiscie to cholernie wytrzymale szklo jakim jest obleczony. Zawsze to jakies kilka punktow do poczucia, ze nie tak latwo sie rozleci przy upadku na glebe. ;)

R
08-06-2010, 09:30
ciekawe w jakiej cenie puszcza go u nas...

nowart
08-06-2010, 10:54
Jedyne co na pewno mnie cieszy to oczywiscie to cholernie wytrzymale szklo jakim jest obleczony. Zawsze to jakies kilka punktow do poczucia, ze nie tak latwo sie rozleci przy upadku na glebe. ;)

Te cholernie wytrzymałe szkła w tym i podobnych sprzętach są wytrzymałe - ale na zarysowania wszelkiej maści. Po upadku - jak szyba samochodowa - rozlatuje się w drobny maczek. Więc sory ale wolę sobie nakleić na szybkę dobrą folię za 30zł niż wymieniać całą szybę za grube setki - a komu z nas nie upadł telefon...
Poza tym jak sobie wyobrażam cenę tego czegoś na rynku PL to już mnie śmiech ogarnia - ale to w końcu Apple :)
Ale uczciwie trzeba oddać - telefon wygląda świetnie.

R
08-06-2010, 10:56
bedzie w okolicach 3 kpln pewnie... ciekawe jak u operatorow...

Czornyj
08-06-2010, 10:58
bedzie w okolicach 3 kpln pewnie... ciekawe jak u operatorow...

Ja ostatnio przy abo ok. 100 miesięcznie płaciłem cóś koło 3 stów, więc mnie ten wydatek specjalnie nie zabił.

R
08-06-2010, 10:59
jesli bedzie na takim poziomie to beda mieli hit sprz. i znow 5 mln w miesiac...

tomisiek
08-06-2010, 11:15
Stivie Jobsie, spraw, żeby bateria trzymała dłużej niż w 3g.... :)

to moje jedyne oczekiwanie. Podobno (na podstawie piewreszych zwędzonych i rozebranych iphonów 4 g) bateria jest znacznie większa niż w 3g (s).


I to może być największy atut nowego. A że będę go miał... cholera, tak to jest z fotografami / mężczyznami / gadżeciażami :)

stig
08-06-2010, 11:17
to moje jedyne oczekiwanie. Podobno (na podstawie piewreszych zwędzonych i rozebranych iphonów 4 g) bateria jest znacznie większa niż w 3g (s).W koncu dlatego wlasnie uparli sie na micro-sima, zeby to bydle tam upchac. ;)

Czornyj
08-06-2010, 11:27
Jeśli chodzi o baterię 3G nie jest taki tragiczny - o ile tylko wyłączy się 3G...

fIlek
08-06-2010, 11:30
Jeśli chodzi o baterię 3G nie jest taki tragiczny - o ile tylko wyłączy się 3G...

... i WiFi, i push, i przejdzie się w Plane Mode :mrgreen: Ale i tak go uwielbiam :p

Czornyj
08-06-2010, 11:33
... i WiFi, i push, i przejdzie się w Plane Mode :mrgreen: Ale i tak go uwielbiam :p

Taaa, to zabawne jak telefon - który na papierze wydaje się być beznadziejny - doskonale sprawdza się w praktyce...

stig
08-06-2010, 11:33
Jeśli chodzi o baterię 3G nie jest taki tragiczny - o ile tylko wyłączy się 3G...:) Ale przyznasz, ze to tak, jakby kupic sobie szybkiego lapka i skrecic mu moc obliczeniowa, zeby mniej pradu zarl... :) Oczywiscie tez wlaczam 3G tylko wtedy, kiedy potrzebuje internetu, a nie mam polaczenia z WiFi. I prawde mowiac, w przypadku normalnych polaczen telefonicznych, wieksze problemy miewam na 3G niz po edge.

Czornyj
08-06-2010, 11:39
:) Ale przyznasz, ze to tak, jakby kupic sobie szybkiego lapka i skrecic mu moc obliczeniowa, zeby mniej pradu zarl... :) Oczywiscie tez wlaczam 3G tylko wtedy, kiedy potrzebuje internetu, a nie mam polaczenia z WiFi. I prawde mowiac, w przypadku normalnych polaczen telefonicznych, wieksze problemy miewam na 3G niz po edge.

Przyznam :mrgreen:

stig
08-06-2010, 11:46
Cieszy mnie tez w koncu lepszy aparacik, z mozliwoscia filmowania. Co prawda nigdy wielkiego cisnienia nie mialem na taki gadzet (a na pewno nie takiego, zeby w tym celu jakis inny telefon kupic), ale jak juz jest, to na pewno go wykorzystam. Jesli ktos sie jeszcze nie dokopal, to tutaj (http://www.apple.com/iphone/features/camera.html) (na dole strony), mozna zobaczyc 6 sampelkow. Co prawda dupy nie urywa w porownaniu z nowymi konstrukcjami konkurencji, ale jest na pewno lepiej niz dotychczas.

R
08-06-2010, 11:56
Co prawda dupy nie urywa w porownaniu z nowymi konstrukcjami konkurencji, ale jest na pewno lepiej niz dotychczas.


rozwala wiekszosc lustrzanek nikona :mrgreen:

Andy_O
08-06-2010, 12:43
Cieszy mnie tez w koncu lepszy aparacik, z mozliwoscia filmowania.

Oj, a tutaj (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=1868030&postcount=120) napisałeś "Ja do robienia zdjec mam lustrzanki, filmow nie krece"



Koledzy ajfoniarze, ja się nie czepiam, tylko teraz chwila prawdy: lubicie swoje ajfoniki jako gadżety, a nie dla funkcji ;-) Przyznajcie się :-)

fIlek
08-06-2010, 12:56
Oj, a tutaj (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=1868030&postcount=120) napisałeś "Ja do robienia zdjec mam lustrzanki, filmow nie krece"



Koledzy ajfoniarze, ja się nie czepiam, tylko teraz chwila prawdy: lubicie swoje ajfoniki jako gadżety, a nie dla funkcji ;-) Przyznajcie się :-)

Ja się nie przyznaję :p Funkcjonalność i ergonomia tego urządzenia jest porażająca. Mam 2 iPhony - 2G i 3GS. Miałem Omnię, LG Arenę, HTC TP, Nokię E71 (jeszcze mam), 9500, N90, Kilka Blackberry, ba, nawet Neca i kilka innych patentów mniej lub bardziej udanych. Do tego jeszcze Palmy, Handspringi i Bóg jeden wie co jeszcze. ŻADEN z posiadanych dotychczas przeze mnie tele/smart fonów (niepotrzebne skreślić) nie może równać się z iPhonem. Nie jestem makowym szowinistą, na co dzień używam PeCetów, więc zaślepienie marką nie ma tu nic do rzeczy. Moje iPhonki są w cicho-ciemnych prezerwatywkach, więc zwykle nawet nie widać, co to za urządzenia.

shaddixx
08-06-2010, 12:56
Lubimy bo są mega ładne i mega wygodne w obsłudze;)

Czornyj
08-06-2010, 12:57
Obiektywnie rzecz biorąc kupiłem jako gadżet, polubiłem za funkcjonalność. Idealnie się sprawdza jako podręczna przeglądarka netu, nawigacja, notatnik, terminarz i kalkulator (tych funkcji używam) - i jeszcze da się tym zadzwonić.

stig
08-06-2010, 13:03
Oj, a tutaj (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=1868030&postcount=120) napisałeś "Ja do robienia zdjec mam lustrzanki, filmow nie krece"Bo i tak jest. Nie bede tym robil zdjec, tylko "fotki". Bynajmniej nie mam na mysli jakiejkolwiek uzytecznej fotografii, ale np. pstryk w urzedzie skarbowym wzoru przyklejonego do stolika, z pieknym bledem ortograficznym. :) Oczywiscie zartuje, ale chodzi o rownie malo ambitne zastosowania, w ktorych uzycie lustrzanki byloby absurdem, a i prawde mowiac, ktorych wcale nie musialbym robic. Ot -- fanaberie raczej. Wspomnialem tutaj o aparacie bez wielkiej ekscytacji. Gdyby zostal ten sam, ktory byl w 3G, albo gdyby nawet calkowicie go usuneli, to iP4 i tak bym kupil, z ponizszych powodow.




Koledzy ajfoniarze, ja się nie czepiam, tylko teraz chwila prawdy: lubicie swoje ajfoniki jako gadżety, a nie dla funkcji ;-) Przyznajcie się :-)A ile razy mamy (mam) to samo powtarzac (bo chyba to wlasnie w tamtej wypowiedzi pisalem)? Uzywam ajfona dlatego, ze jest dobrym, wielofunkcyjnym narzedziem, jakiego potrzebuje na co dzien. Nie musze nosic drugiego urzadzenia, zeby muzyki posluchac, na spotkaniach w sprawie roboty mam zawsze wglad w aktualny kalendarz, prosty, szybki dostep do maila, i cala baze swoich zdjec, ktore moge na szybko komus zaprezentowac. Nie da mi tego zaden inny telefon z malym ekranem, ani z duzym, ale np. nieumiejacym sie synchronizowac z kalendarzem google.

shaddixx
08-06-2010, 13:03
ja bym dodał kilka godzin dobrego słuchania muzyki w bardzo dobrej jakości, posortowanej na pierdylion sposobów;)


o to to...
Portfolio zawsze przy sobie mamy.

ahh i do tego samo sie aktualizuje.. ahh :)

Kwiatek111
08-06-2010, 13:18
funkcjonalnosc i prosta obsluga przede wszystkim

doktor
08-06-2010, 13:19
Sprawię sobie na pewno :-). Bo mi się podoba i do tego ma w sobie telefon :-)

Strus
08-06-2010, 13:31
hehe a na premierze zdaje się że BOSS nie mógł się za jego pomocą połączyć ze stroną firmową :D 4G odmówił współpracy :mrgreen:

Andy_O
08-06-2010, 13:42
Ok, ale to co piszecie jest w każdym telefonie, poczynając od tych za 1/3 ceny ifona wzwyż.

Ja Wam przyznaję rację, ergonomia, dizajn, obsługa paluszkami jest suuuper. Podpisuję się pod tym "obyma ręcami".
Ale nie dorabiajmy do tego wyższej ideologii. Bardzo miło sie tego używa, ale nie jest to "najbardziej funkcjonalny telefon świata", chociaż jeden z najdroższych.



Steve Jobs kiedyś powiedział "macie tu piękny telefon z multitouch. Nie potrzebujecie dużych rozdzielczości i MMS-ów."
Na to użytkownicy: "oczywiście, przecież MMS-ów używa się raz na rok. A rozdzielczość? na takim małym ekraniku nie jest potrzebna".

Potem Steve Jobs powiedział "a od dzisiaj masie MMS-y i GPS-a. Nie portrzebujecie filmików."
Użytkownicy na to "oczywiście, GPS to podstawa. Od filmików mamy kamery".

Teraz Steve Jobs powiedział "Od dzisiaj macie dużą rozdzielczość i filmiki. Nadal nie potrzebujecie flasha."
Użytkownicy na to "ach, filmiki to świetna rzecz, wkońcu nie musimy nosić kamer na imieniny cioci. A flash - nieeee, na www używamy tylko twittera i fejsbuka. A nowy ajfon króluje pod względem rozdzielczości, znów król jest tylko jeden."


Tak to wyglada z boku ;-)

Miałem kolegę canoniarza, który twierdził, że "canony są najlepsze, bo najmniej szumią". Po pojawieniu się D3 i D3s zmienił zdanie.
Teraz mówi, że "canony są najlepsze, bo kręcą świetne filmy".

To się nazywa dorabianie ideologii do czegoś, co nam po prostu dobrze leży w ręce ;-)

Ja np uwielbiam moją Toyotkę, chociaż ma słaby silnik, tapicerka "z dolnej półki" sie ciagle brudzi i nie mam podgrzewanych lusterek. Lubię ją tylko za to, że po prostu miło mi sie w niej podróżuje, "jakoś tak mi pasuje". Nie dorabiam do tego wyższych ideologii ;-) Ajfoniki to bardzo przyjemne telefony i łatwo je polubić, ale parametry techniczne czy dodatkowe funkcje (aparaty, kamery, gps-y, rozdzieczość, www) to jednak domena konkurencji. A skórzana tapicerka, setki koni mechanicznych i piękne lakiery to domena aut które mijam na ulicach. I nie mam z tym problemu :-)

shaddixx
08-06-2010, 13:59
"jakoś tak mi pasuje"
I nam. Mi pasuje układ esemesów których nie ma żaden telefon. Mi pasuje pełne synchro z outlookiem a nie "pseudosynchro" jak u reszty. Synchronizacja z google cal..
I nie przeszkadza mi brak pełnego bluetoth, i brak filmowania, średni aparat.

To co chciałem mieć w telefonie działa bardzo dobrze i niezawodnie, a do tego jest ładne.
Nafaszerowane opcjami HTC z windowsami i podobne do mnie nie przemówiły.

Majek
08-06-2010, 14:29
Koledzy ajfoniarze, ja się nie czepiam, tylko teraz chwila prawdy: lubicie swoje ajfoniki jako gadżety, a nie dla funkcji ;-) Przyznajcie się :-)
Już tu się koledzy naprodukowali, a ja podpisuję się pod tym wszystkimi kończynami.

Ok, ale to co piszecie jest w każdym telefonie, poczynając od tych za 1/3 ceny ifona wzwyż.Ale w żadnym z nich jest to wszystko podane w tak łatwej do ogarnięcia formie. Też nie jestem jakimś wielkim fanatykiem sprzętu z jabłuszkiem, ale np. taki iPhone funkcjonalnością i łatwością bije na łeb wszystko pozostałe na rynku. A bawiłem się wszelakimi Nokiami, Blackberrymi, różnymi urządzeniami z WM i Androidem na pokładzie. Ten ostatni system mi się podoba, nie ukrywam, ale pokazuje on swoje pazurki, gdy korzysta się z usług udostępnianych przez Google. A ja z wyjątkiem wyszukiwarki nie korzystam z żadnej, więc i Android w moim przypadku traci nieco na funkcjonalności (w sensie, że nie przewyższa bardzo innych systemów). A iPhoneOS jest dla mnie wzorcowo funkcjonalny. W zasadzie chyba nie ma w nim rzeczy, którą chciałbym zmienić. A konkretniej mówiąc, nic nie uwiera mnie na tyle żebym chciał jakieś Jailbreaki robić, żeby coś zmienić. W sąsiednim wątku koledzy rozwodzą się, jaka to np. Omnia2 jest fajna - pod warunkiem, że zrobi się z softem to, tamto, siamto, coś usunie, coś dołoży...

O nie, pardon... Wkurza mnie, że flasha nie obsługuje, ale strony internetowe przeglądam relatywnie rzadko, więc jakimś wielkim mankamentem brak tego flasha raczej nie jest.

Jeżeli chodzi iP 4G to fajnie, że wychodzi już teraz. Najbliższa umowa wychodzi mi na przełomie lata i jesieni, akurat model zdąży sobie okrzepnąć na rynku, ceny jakoś znormalnieją, całe to wariactwo minie, jakieś aktualizacje softu wyjdą i wtedy sobie na pewno takiego sprawię.

andrstac
08-06-2010, 15:44
Jako że to Cafe i że większość wypowiadających zna temat dziecka Apple to zapytam (z ciekawości i zainteresowania, a nie przewrotnie):
1 Czy istnieje na Iphone aplikacja klienta VNC?
2. Czy podłączając do PC (XP) można go zobaczyć jako napęd dyskowy?
3. Jeśli 2 negatywnie, to czy można podłączając do PC dokonać jakiejkolwiek konfiguracji bądź zgrania danych przez jakieś dedykowane oprogramowanie?
4. Sprawa chyba najbardziej istotna: Czy Iphone potrafi służyć natywnie (poprzez swój system bądź proste oprogramowanie - sterownik) jako modem Edge/HSDPA dla PC przy połączeniu USB/Bluetooth/WiFi?

R
08-06-2010, 15:49
no opcja nr 4 faktycznie jest potrzebna. jest programik, ale nie darmowy. i trzeba zlamac iph.

Czornyj
08-06-2010, 15:57
tak, niekoniecznie, tak, tak

Andy_O
08-06-2010, 16:01
A iPhoneOS jest dla mnie wzorcowo funkcjonalny. W zasadzie chyba nie ma w nim rzeczy, którą chciałbym zmienić.

Ależ to jest właśnie stategia pana Stiva: "wszystko co macie w ajfonie jest super".
Powyższe zdanie jest oczywiście prawdziwe, ale należy jeszcze dołożyć dugie: "ale sporo rzeczy nie macie" ;-)

Ja nie trolluję, tylko próbuję wydusić z kolegów ajfonowców wyznanie "wiemy że nie mamy" :-)
Ale to trudne wyznanie, prawie tak samo trudne jak "D700 nie kręci filmików" :-)

Ok, daruję wam. 6G będzie obsługiwaś flash-a, kosztował tyle co dobra lustrzanka i rozejdzie się jak ciepłe bułeczki wśród użytkowników, którzy wcale nie są gadżeciażami, tylko po prostu do życia potrzebują flash-a ;-)

nowart
08-06-2010, 16:02
Ok, ale to co piszecie jest w każdym telefonie, poczynając od tych za 1/3 ceny ifona wzwyż.

Ja Wam przyznaję rację, ergonomia, dizajn, obsługa paluszkami jest suuuper. Podpisuję się pod tym "obyma ręcami".
Ale nie dorabiajmy do tego wyższej ideologii. Bardzo miło sie tego używa, ale nie jest to "najbardziej funkcjonalny telefon świata", chociaż jeden z najdroższych

Wetknąłeś kij w mrowisko :) Ide po chipsy i piwko :D
Będzie ciekawie jak w podobnych wątkach z jabłkiem w tle - zaraz zlecą się jabłuszkowi talibowie i zagorzale - niczym cnoty młodszej siostry - będą bronić swoich gadżecików za grubą kasę :D


W sąsiednim wątku koledzy rozwodzą się, jaka to np. Omnia2 jest fajna - pod warunkiem, że zrobi się z softem to, tamto, siamto, coś usunie, coś dołoży...

Tak się składa, że to nie WARUNEK ale MOŻLIWOŚĆ. Zaślepionym fanom jabłuszka tego się jednak nie wytłumaczy...
Nie od dziś odnoszę wrażenie , że ludzie się uwsteczniają. Przecież tak wielkim problemem jest wejście w ustawienia konfiguracyjne windowsa, odhaczenie kilku ptaszków, po czym ustawienia sobie ikonek na pulpitach wg własnego upodobania... Toż to taka mozolna praca wymagająca posiadania specjalistycznej wiedzy informatycznej...
Zawsze myślałem, że posiadanie możliwości dokladnej konfiguracji specjalistycznego urządzenia jest czymś porządanym ... ale nie, przecież tak fajnie wyciągnąć ajfonika z pudełeczka i mieć wszystko defaultowo ustawione pod swoje wymagania :)
Zadziwiające jest dorabianie ideologii przez takich ludzi i kisiel jaki producenci robią im z mózgów. Kupują zaawansowane lustra z setką możliwości konfiguracyjnych, dłubią w profilach jeżdząc kolorymetrami po monitorach, konfigurują systemy komputerowe wraz z oprogramowaniem w najdrobniejszych szczegółach ale już konfiguracja równie zaawansowanego mikro peceta w postaci PDA to już niedorzeczność i strata czasu...
Ja nie jestem jakimś zaciekłym przeciwnikiem Appla, Htc czy innego Androida - chętnie zamienię swoją badziewiastą O2 na Iphona 4 czy wypaśnego HTC. Ale mam go kupować za 3 tysiące tylko dlatego, że zrobienie kiku rzeczy wymaga kliknięcia 2 razy w ekran a nie np 4 jak to musze zrobic w WM ?

doktor
08-06-2010, 16:21
Czemu gadżecików - to jest urządzenie, które spełnia swoje zadanie, jest akurat dla mnie wystarczająco dobre. I co ma kasa do tego? Uźywany IP z alle jest w związku z tym lepszy czy gorszy od nowego za trzy razy tyle? Nie muszę*niczego bronić, ja go używam, nie przeszkadza mi, że inni nie, nie cieszy mnie i sprawdzam też szczególnie wyników sprzedaży appla.
Ja na ten przykład nienawidzę konfigurować Windy i nie widzę powodu, abym musiał to robić jeśli jest inny sposób. Mam ciekawsze rzeczy do roboty niż konfiguracja PCta. Tak samo jak nie muszę umieć ustawiać zapłonu w swoim samochodzie. Myślę, że jest tutaj kilku mechaników samochodowych, którzy uważają, że to bułka z masłem. A ja jestem za leniwy, albo za stary, żeby się*tego uczyć. Jeśli kto uważa, że cena urządzenia jest za wysoka to go nie kupuje. Cały czas czekam na konkurencję dla produktów z jabłuszkiem. Tylko czemu poprawianie dotyczy osiągów maszyn, a nie interfejsu. Iphon jest na rynku kilka lat, a usiłowania podrobienia przez różnych producentów jego funkcjonalności ciągle są delikatnie rzecz ujmując - nieudolne

stig
08-06-2010, 16:42
"Problemem" iPhone'a jest to, ze jest od Apple. :) Gdyby byl to produkt Samsunga, HTC czy BlackBerry, to dla wiekszosci ludzi bylby swietnym, wielofunkcyjnym urzadzeniem. Skoro jednak jest produktem Stiva, to sila rzeczy mial juz w dniu narodzin na deskach, przypieta latke "gadzet". Jestem ostatnia osoba, ktora chwali Apple, ich filozofie, marketing i te ich "wycacane" komputerki, z przerostem formy nad trescia (niedowiarkom polecam zajrzec do watku "Dlaczego Apple?" czy jak to tam sie nazywalo). Nigdy nie sledzilem tego co sie dzieje na rynku ich produktow, a juz tym bardziej nie "smakowalem" stron z reklamami, czy filmikow z "ochami" i "achami" Stefana. Po prostu kiedys pobawilem sie przez godzinke iPhonem 2G i przypasowal mi (w przeciwienstwie do komputerow, ktore jak dla mnie niczym kompletnie sie nie wyrozniaja). Lubie konfigurowac, lubie grzebac w ustawieniach, uwielbiam! Windows i aplikacje na mojej roboczej maszynie, mam tak dopieszczone, ze mucha nie siada. ;) W iPhonie wpisalem adresy e-mail i hasla, dopisalem moje WiFi do autoamtycznego logowania, konto google dla kalendarza, zmienilem dzwonek i to wszystko. Co niby mialbym konfigurowac w innym telefonie?

Majek
08-06-2010, 16:49
Buehehee...


zaraz zlecą się jabłuszkowi talibowie i zagorzale - niczym cnoty młodszej siostry - będą bronić swoich gadżecików za grubą kasę :DNoo... Całe 100 PLN + 22% VAT. Faktycznie gruba kupa szmalu.


Tak się składa, że to nie WARUNEK ale MOŻLIWOŚĆ. Zaślepionym fanom jabłuszka tego się jednak nie wytłumaczyNo nie wiem... Stwierdzenie, że "dopiero wtedy urządzenie nadaje się do użytku" sugeruje coś zgoła innego. iPhona wyjmuje z pudełka, włączam i działa. Nie mam ani potrzeby, ani konieczności czegokolwiek zmieniać, wyłączać, dokładać. Ale zaślepionym przeciwnikom jabłuszka tego się jednak nie wytłumaczy. ;-)


Ja nie trolluję, tylko próbuję wydusić z kolegów ajfonowców wyznanie "wiemy że nie mamy" :-) "Wiemy, że nie mamy..." Ok, wiem, że nie mam w iPhonie ymm... Muszę się chwilkę zastanowić, żeby nie palnąć jakiejś głupoty... Czego ja takiego nie mam, co mi by się przydało, a co ma np. któryś tam HTC (których kiedyś używałem). Kurde, nic mi do łba nie przychodzi... Serio... Może ja mam jakieś zaniżone wymagania? A może marketingowcy Apple'a faktycznie przeprali mi zwoje mózgowe? Andy, weź mi podpowiedz, czego ja takiego nie mam, a mógłbym chcieć mieć. Może inaczej. Czego wg Ciebie iPhone nie ma, a naprawdę powinien mieć i co mają inne tego typu urządzenia. I teraz zupełnie bez przekąsu piszę.

A tak zupełnie na serio. Jak kupowałem ten aparat byłem świadom, że to gadżet, który jest pod wieloma względami ułomny. Z całą pewnością nie wydałbym na niego tyle, za ile był do kupienia na wolnym rynku. Na głowę jeszcze nie upadłem. Tak naprawdę, to wziąłem go przy przedłużaniu umowy za grosze po to, żeby opylić na Allegro po cenie rynkowej i kupić sobie jakiegoś HTC (wtedy to chyba Diamond był na topie). I teraz, z perspektywy czasu, dziękuję swojej intuicji, że tego nie zrobiłem. Bo w tzw. międzyczasie wyszedł soft 3.x.x na ipka i w tym momencie wszystkie ułomności, które dotykały poprzedniej wersji softu i które faktycznie mnie uwierały, po prostu znikły. iPhone_gadżet zmienił się w bardzo funkcjonalne i wygodne w użytkowaniu urządzonko. I ja naprawdę nie jestem żadnym fanboyem, czy fanatykiem. Piszę jako zwykły stupid fucked user, który od telefonu wymaga, żeby dzwonił, odbierał połączenia, nie zawieszał się, był w miarę szybki i wygodny w obsłudze. O jakiej zaawansowanej konfiguracji specjalistycznego urządzenia my rozmawiamy?!? To jest TYLKO TELEFON. TE-LE-FON. A że przy okazji mogę sobie na nim forum poprzeglądać, sprawdzić pocztę, pokazać znajomym zdjęcia dziecka na dobrej jakości wyświetlaczu, czy posłuchać muzy, to już tylko dodatkowy bonus. A to wszystko robi się bardzo intuicyjnie i wygodnie, więc kolejny bonus. A jeszcze to, że kupiłem go za 100, a nie za grubo ponad 2000 (a tyle musiałbym zapłacić za przyzwoitego HTC, którego mój operator nie ma w ofercie), to kolejny bonus. Ludzie, nie popadajcie w jakieś skrajności...

Czornyj
08-06-2010, 17:06
"Problemem" iPhone'a jest to, ze jest od Apple. :) Gdyby byl to produkt Samsunga, HTC czy BlackBerry, to dla wiekszosci ludzi bylby swietnym, wielofunkcyjnym urzadzeniem. Skoro jednak jest produktem Stiva, to sila rzeczy mial juz w dniu narodzin na deskach, przypieta latke "gadzet". Jestem ostatnia osoba, ktora chwali Apple, ich filozofie, marketing i te ich "wycacane" komputerki, z przerostem formy nad trescia (niedowiarkom polecam zajrzec do watku "Dlaczego Apple?" czy jak to tam sie nazywalo). Nigdy nie sledzilem tego co sie dzieje na rynku ich produktow, a juz tym bardziej nie "smakowalem" stron z reklamami, czy filmikow z "ochami" i "achami" Stefana. Po prostu kiedys pobawilem sie przez godzinke iPhonem 2G i przypasowal mi (w przeciwienstwie do komputerow, ktore jak dla mnie niczym kompletnie sie nie wyrozniaja). Lubie konfigurowac, lubie grzebac w ustawieniach, uwielbiam! Windows i aplikacje na mojej roboczej maszynie, mam tak dopieszczone, ze mucha nie siada. ;) W iPhonie wpisalem adresy e-mail i hasla, dopisalem moje WiFi do autoamtycznego logowania, konto google dla kalendarza, zmienilem dzwonek i to wszystko. Co niby mialbym konfigurowac w innym telefonie?

Tak se tłumacz, Marcin. Ziarno zostało posiane i już kiełkuje, wyświetlacz wysyła podprogową wiadomość, która koduje ci psychę i określa świadomość. Narazie nie dostrzegasz tylko jawnych wad swojego ajfona, które w normalnych okolicznościach sprawiłyby, że natychmiast pieprznąłbyś nim o ścianę. Na razie kupiłeś sobie klawiaturkę podobną do gejowej-makowej. Ale za chwilę proces prania mózgu się zakończy i skończy się babci sranie - stary piec pójdzie na złom, a na jego miejscu stanie srebrzysta bryła Maca Pro, z domu nie będziesz w stanie się ruszyć bez Macbooka, na spacerze niezbędnym stanie się kojący kompres z iPada, a RAW-y zaczniesz obrabiać - za przeproszeniem - w Aperture.

Koledzy naiwnie wyciągają jeszcze pomocną dłoń nie mogąc patrzyć jak się bliźni męczy z badziewnym smartfonikiem, ale za późno - zakażenie aplenefroidozą schizoidalną postępuje i niebawem komputerki, duperelki, naklejeczki, podkoszuleczki...

nowart
08-06-2010, 17:08
Buehehee...
Noo... Całe 100 PLN + 22% VAT. Faktycznie gruba kupa szmalu.

świetnie, podaj źródło gdzie za tyle chodzą - kupię całej rodzinie po sztuce bo to równie świetny fon co 3 krotnie tańsze kontstukcje.


No nie wiem... Stwierdzenie, że "dopiero wtedy urządzenie nadaje się do użytku" sugeruje coś zgoła innego. iPhona wyjmuje z pudełka, włączam i działa. Nie mam ani potrzeby, ani konieczności czegokolwiek zmieniać, wyłączać, dokładać

Ale ja się bardzo cieszę Twoim szczęściem, że masz telefon, który po wyjęciu z pudełka ma cały system w najdrobniejszych szczegółach ustawionych dokładnie pod Ciebie. Tylko pozazdrościć. Tylko jak to się dzieje, że miliony użytkowników tych sprzętów ma dokładnie takie same wymagania skoro każdego z nich zadowalają w pełni nie potrzebując jakiejkolwiek konfiguracji...? :D
Ja np lubię nawigację taką, odtwarzacz video siaki, a muzyki owaki, do tego jeszcze inny kalkulator, aplikację do zarządzania siecią i kilka innych. I lubię sobie wybrać, zainstalować, skonfigurować pod siebie. I dobrze mi z tym :)
A stwierdzenie to wypowiedział pewnie zagorzały zwolennik "wszystkomającego" apla, który w życiu nie miał Samsunga w rękach...

mypod
08-06-2010, 17:20
Ciekawe ile będzie kosztował bez abonamentu w usa....

adamtg
08-06-2010, 17:22
Buehehee...

Noo... Całe 100 PLN + 22% VAT. Faktycznie gruba kupa szmalu.



Nie chciałbym martwić, ale czy masz kradzionego iPhona? Bo jeśli nie to gdzie za taką cenę sprzedają?

Czornyj
08-06-2010, 17:28
Nie chciałbym martwić, ale czy masz kradzionego iPhona? Bo jeśli nie to gdzie za taką cenę sprzedają?

Takie rzeczy to tylko w Erze :D

W abonamencie sprzedają, w abonamencie... Nawet za darmo można dostać.

adamtg
08-06-2010, 17:46
Takie rzeczy to tylko w Erze :D

W abonamencie sprzedają, w abonamencie... Nawet za darmo można dostać.

To się nie zgodzę, nie kupił go za 100zł + 22% VAT. Dostał (ba nie dostał, zapłacił, żeby go dostać) po podpisaniu zobowiązania do zapłacenia 24x100zł. A to już różnica, nie prawda? I tak iPhone jest za grubą kasę. :)

Czornyj
08-06-2010, 17:57
To się nie zgodzę, nie kupił go za 100zł + 22% VAT. Dostał (ba nie dostał, zapłacił, żeby go dostać) po podpisaniu zobowiązania do zapłacenia 24x100zł. A to już różnica, nie prawda? I tak iPhone jest za grubą kasę. :)

Jak chcesz mieć iPhona i abonament, to jakby tego nie liczył opłaca się wziąć z iPhonem - Apple sprzedaje niedrogo te gówienka operatorom, oni mają dzięki nim podpisaną lojalkę, a klienci się cieszą, że w sklepie kosztuje toto milionpięćsetstodziewięćset i niby strasznie przyoszczędzili. Gdybyś nawet chciał wziąć abonament bez telefonu, to wielkiego szału w różnicy ceny abonamentu nie ma.

mswilk
08-06-2010, 17:59
A jak wygląda sprawa z GPS i dodatkowymi aplikacjami, które (ponoć) niestety nie są za free ?

Używam teraz HTC Pro2 i chwalę go sobie za rozsuwaną klawiaturę i możliwość obsługiwania Automapy, ale świat idzie naprzód stąd moje pytania.

stig
08-06-2010, 18:24
Koledzy naiwnie wyciągają jeszcze pomocną dłoń nie mogąc patrzyć jak się bliźni męczy z badziewnym smartfonikiem, ale za późno - zakażenie aplenefroidozą schizoidalną postępuje i niebawem komputerki, duperelki, naklejeczki, podkoszuleczki...:-D Nie ze mna te numery... Tak jak lata temu bez problemu opuscilem podobny klan Amigi, kupujac po prostu bardziej uzyteczny, tanszy i szybszy komputer, tak i teraz sie nie zakrece w to marketingowe bagno.

andrstac
08-06-2010, 18:56
Jako że to Cafe i że większość wypowiadających zna temat dziecka Apple to zapytam (z ciekawości i zainteresowania, a nie przewrotnie):
1 Czy istnieje na Iphone aplikacja klienta VNC?
2. Czy podłączając do PC (XP) można go zobaczyć jako napęd dyskowy?
3. Jeśli 2 negatywnie, to czy można podłączając do PC dokonać jakiejkolwiek konfiguracji bądź zgrania danych przez jakieś dedykowane oprogramowanie?
4. Sprawa chyba najbardziej istotna: Czy Iphone potrafi służyć natywnie (poprzez swój system bądź proste oprogramowanie - sterownik) jako modem Edge/HSDPA dla PC przy połączeniu USB/Bluetooth/WiFi?


no opcja nr 4 faktycznie jest potrzebna. jest programik, ale nie darmowy. i trzeba zlamac iph.

tak, niekoniecznie, tak, tak


Dobra, 1, sobie znajdę, 2 - co znaczy niekoniecznie?, 3 - sobie znajdę

Ale pkt 4 - proszę o szersze wyjaśnienie. Może napiszę tak: używam HTC (nie ważny model, stary już) z WM i tam mam tak: uruchamiam programik (istniejący w gołym systemie) "Internet sharing", wybieram typ połaczenia z PC (USB, BT), wybieram typ połączenia Internetowego (dokł. profil), naciskam Apply, podłaczam do PC i połączenie jest zestawione (w PC pojawia się jako karta sieciowa). Jak to będzie w IP? Wiem że napewno w IP2 trzeba było się nieźle zabawić, co IMO przekreśla stwierdzenie "Wszystkomający IP":twisted:

pmsphotography
08-06-2010, 19:06
W IP wchodzisz w ustawienia i od softu 3.0 w górę masz taki magiczny przycisk jak "internet tethering", który to naciskasz i po podłączeniu ip do kompa masz modem. Do wyboru przez bluetootha też możesz.

statler
08-06-2010, 20:27
Naprawde podziwiam poswiecenie, determinacje a szczegolnie pasje z jaka koledzy, w kolejnym juz watku, tlumacza nieswiadomym niczego wlascicielom iphonow jacy sa niemadrzy, fanatyczni i zacietrzewieni. Az dech zapiera z podziwu:)

Majek
08-06-2010, 20:49
No to teraz się obśmiałem... Czyścisz mi monitor...

andrstac
08-06-2010, 21:44
Naprawde podziwiam poswiecenie, determinacje a szczegolnie pasje z jaka koledzy, w kolejnym juz watku, tlumacza nieswiadomym niczego wlascicielom iphonow jacy sa niemadrzy, fanatyczni i zacietrzewieni. Az dech zapiera z podziwu:)

Do mnie pijesz??


.....


Z rzeczy, które być może przeważą i w końcu pożegnam moje stare HTC na rzecz IP jest działająca na nim AutoMapa:)klik (http://www.makoweabc.pl/2010/04/automapa-na-iphone-juz-dziala/)

Slon
08-06-2010, 23:01
bardzo ucieszyła mnie ta nowość :)

na jesieni wymienię wysłużoną nokię 6310i na iPhone'a 3GS ;)
po kupnie iPoda touch, jakoś nie potrafię się od niego oderwać. Jest mega wygodny, a przede wszystkim prosty w użyciu. Tylko nie dzwoni...

sheva
08-06-2010, 23:20
Ja też się mocno zastanawiam... tylko takie pytanie bo nie ukrywam, że często korzystam z przeglądarki w telefonie i zastanawia mnie jak do obsługi neta ma się ten nieszczęsny brak javy...

Slon
08-06-2010, 23:44
MZ nie przeszkadza, ale sporo zależy od Twoich preferencji. Jeśli często korzystasz z takich stron, wtedy może zrobić się to dość irytujące

pmsphotography
09-06-2010, 00:39
shheva- takiej niedogodności przy przeglądaniu www nie zauważyłem, a na ipku dziennie spędzam po jakieś 2h na www. Przelewy itp- wszystko działa bezproblemowo. Jedynie mogliby dać flasha żebym mógł filmiki na innym portalu niż jutub oglądać :D

Kwiatek111
09-06-2010, 08:58
ciekawe ile będzie kosztował bez abonamentu w usa....

$499

shaddixx
09-06-2010, 11:11
shheva- takiej niedogodności przy przeglądaniu www nie zauważyłem, a na ipku dziennie spędzam po jakieś 2h na www. Przelewy itp- wszystko działa bezproblemowo. Jedynie mogliby dać flasha żebym mógł filmiki na innym portalu niż jutub oglądać :D


Gdzieś czytałem wywiad ze stivem i Flasha nie dają do komórek ponieważ nie ma żadnych standardów do robienia animacji freshowych na aplikacje mobilne, nawet jakby się pojawiły to w znikomym stopniu, obecne są tak olbrzymie że niektóre komputery stacjonarne pokazuja obciążenie procesora 80 %, to tego dochodzi znaczący spadek czasu czuwania baterii. Na koniec dodał że Flash jest standardem zamkniętym i wymaga licencjonowania żeby go wykorzystać w IP.

Nie ukrywam że flash by się przydał trochę racji w powyższym jest.
Pewnie jak aplikacje flashowe bedą już powoli standardem dla urządzeń mobilnych, wtedy pewnie i pojawi się w iphonach.

Maciek R
09-06-2010, 11:39
Gdzie wy te IPhone'y tak tanio kupujecie?
Rozglądając się po stronach operatorów wszędzie ceny oscylują wokół 1800zł, a we wspomnianych tutaj abonamentach 100zł/miesiąc - 1500zł.

szymonvader
09-06-2010, 11:41
ja korzystam juz prawie rok i jakoś mi brak flasha nie przeszkadza, w telefonie zależy mi na szybkości a nie na reklamach, czytam na nim najczęściej fora itp gdzie flash nie jest potrzebny. Co więcej, nabyłem ipada ponad miesiąc temu, i zwykłego laptopa praktycznie nie używam (wiadomości i www używam głównie przed snem) więc kładę się wygodnie, sprawdzam i idę spać, bateria trzyma długo, nie buczy i nie grzeje się, no i multidotyk w apple to piękna sprawa. Pomimo tego wszystkiego nie uważam się za jakiegoś fanatyka produktów apple, kupuję je dla wygody i komfortu użytkowania, który posiadają. I co nie podoba mi się w postach o produktach apple to obrażanie użytkowników (traktowanie jako ludzi ograniczonych itp) i wypowiadanie się ludzi, którzy nie mieli nawet sprzętu w ręku (nie mówiąc już o dłuższym użytkowaniu) a wszystko wiedzących. Każdy wie co kupuje, jest tego świadomy i się na to godzi. Jeżeli kogoś stać, podoba mu się idea app store itp to dlaczego ma nie kupować....?

stig
09-06-2010, 11:47
Gdzie wy te IPhone'y tak tanio kupujecie?
Rozglądając się po stronach operatorów wszędzie ceny oscylują wokół 1800zł, a we wspomnianych tutaj abonamentach 100zł/miesiąc - 1500zł.U mnie w firmie kupowalismy 2 lata temu (jakos sierpien-wrzesien) w Orange i z abonamentem w jakiejs tam wersji biznesowej kosztowal chyba ponizej 500 zl.

Maciek R
09-06-2010, 11:51
Ja głupi... Przeglądałem ofertę dla klientów indywidualnych.
Niestety, i tak grubo za drogie. 1000 złotówek byłoby do przełknięcia w jakimś rozsądnym abonamencie, ale w innym wypadku mija się to z celem.

Co do samych iPhone'ów - z samego okazyjnego korzystania doszedłem do wniosku, że chyba mają najlepsze dotykowe wyświetlacze na rynku, przede wszystkim dla wyświetlacza chciałbym go mieć. ;)

stig
09-06-2010, 11:59
Co do samych iPhone'ów - z samego okazyjnego korzystania doszedłem do wniosku, że chyba mają najlepsze dotykowe wyświetlacze na rynku, przede wszystkim dla wyświetlacza chciałbym go mieć. ;)Kumpel (nerwus, ktory rozwalil rzutami o glebe juz dwa ajfony -- bynajmniej nie z powodu ich dzialania, ale wynikiem wiadomosci jakie przyniosly), ostatnio meczac sie ze strzaskanym ekranem, wzial sobie na czas zastepczy (do momentu pojawienia sie iP4), jakiegos nowego HTC. Pozbyl sie go po 3 dniach, z wielkim wk...wem, twierdzac, ze potrzaskany ekran w iPhone dziala lepiej niz ten w nowym HTC.

szymonvader
09-06-2010, 12:04
Kumpel (nerwus, ktory rozwalil rzutami o glebe juz dwa ajfony -- bynajmniej nie z powodu ich dzialania, ale wynikiem wiadomosci jakie przyniosly), ostatnio meczac sie ze strzaskanym ekranem, wzial sobie na czas zastepczy (do momentu pojawienia sie iP4), jakiegos nowego HTC. Pozbyl sie go po 3 dniach, z wielkim wk...wem, twierdzac, ze potrzaskany ekran w iPhone dziala lepiej niz ten w nowym HTC.

i miał w tym sporo racji. A korzystanie z WM na HTC TyTN II powodowało u mnie napady agresji;)

andrstac
09-06-2010, 13:46
i miał w tym sporo racji. A korzystanie z WM na HTC TyTN II powodowało u mnie napady agresji;)

To ciekawe, z jakiego powodu... ja mam wizarda (to dwa modele wcześniej) i bardzo nie narzekam. Ale rom mam gotowany...

szymonvader
09-06-2010, 14:37
pisałeś coś dłuższego niż sms? jeżeli tak to domyśl się o co mi chodzi;)

igsux3
09-06-2010, 15:58
Pierwszy iPhone, który mi się podoba. Wyeliminowano dwie największe wady, czyli kiepawy ekran i brak multitaskingu. Ale ta papka prezentowana przez Stefana jest tak żenująca, WONDERFUL! INCREDIBLE !!!! Podjarka wideo rozmowami, co w HTC miałem już 6 lat temu nie przemawia do mnie. Do tego żenujące slogany marketingowe, jakieś pier..lenie o RETINA display. Qrwa, w Xperii miałem 300 DPI prawie dwa lata temu. Kiedy już wydrukuję sobie całą rolkę zdjęć Steve'a i skrupulatnie podetrę tyłek jego podobizną aż do wyczerpania materiału, skuszę się na ten bardzo obiecujący telefon z posranym marketingiem.

Majek
09-06-2010, 16:21
Buehehe... LOL... I kto tu jest nawiedzony?

Ja sobie może dla odmiany podetrę tyłek zdjęciami szefa hmm... no nie wiem... Mercedesa... Bo kurde, strasznie nie lubię Merców, to jest przerost formy nad treścią, strasznie drogie, wcale nie takie bezawaryjne, wygodne tak samo jak inne samochody podobnej klasy, a wszyscy, z marketingowcami ze Stuttgartu na czele, wciskają mi że Mercedesy są najlepsiejsze i w ogóle...

Tylko po co mam se tym głowę zaprzątać? Po prostu nie kupuję Merców i guzik mnie obchodzi ich marketing... A już na pewno nie jest to powód, żeby wycierać sobie tyłek czyimikolwiek zdjęciami...

Dżizas...

szymonvader
09-06-2010, 16:55
kolejny przykład... nie komentuję.

samek
09-06-2010, 17:10
...jest tak żenująca ...Podjarka ...Do tego żenujące ...pier..lenie o ...Qrwa ...skrupulatnie podetrę tyłek ...posranym

Co by tu napisać...

m3
09-06-2010, 17:11
Z wyglądu podoba mi się bardziej niż 3GS.Ale ja zostanę przy swoim SE K850i :D szkoda kasy moim zdaniem ;p telefon jest po to żeby dzwonić a internet i gry mam na kompie więc mój soniak już nie jest wykorzystywany w 100% ;] dla mnie jedyny pozytyw to taki że napewno szybciej napisze się tam sms'a niż na moim ericssonie ;]

mateo912
09-06-2010, 17:14
Tylko dziwnym trafem użytkownicy innych marek nie bronią tak swoich telefonów czy marek jak większość użytkowników Apple.
Oczywiście zdarzają sie wszędzie wyjątki.

igsux3
09-06-2010, 17:26
Buehehe... LOL... I kto tu jest nawiedzony?

Ja sobie może dla odmiany podetrę tyłek zdjęciami szefa hmm... no nie wiem... Mercedesa... Bo kurde, strasznie nie lubię Merców, to jest przerost formy nad treścią, strasznie drogie, wcale nie takie bezawaryjne, wygodne tak samo jak inne samochody podobnej klasy, a wszyscy, z marketingowcami ze Stuttgartu na czele, wciskają mi że Mercedesy są najlepsiejsze i w ogóle...

Tylko po co mam se tym głowę zaprzątać? Po prostu nie kupuję Merców i guzik mnie obchodzi ich marketing... A już na pewno nie jest to powód, żeby wycierać sobie tyłek czyimikolwiek zdjęciami...

Dżizas...

1. Jak napisałem, telefon mi się podoba i pewnie kupię tego ajfona, więc chyba masz jakieś lekko przymknięte oczy. To, że nie toleruję ich marketingu to inna sprawa.
2. Jeśli naprawdę myślisz, że ktokolwiek się podciera zdjęciami, to chyba masz obrazek Steve'a nad łóżkiem. To była drobna metafora na mój stosunek do marketingu firmy apple.
3. Gdybyś nie zauważył, Mercedes reklamuje się elegancko i i praktycznie bez słów. Nie ma tam skrajnego podniecenia na możliwość elektrycznego otwierania szyb.
4. Nie bronię i nie atakuję produktu, bo jest mi obojętne czy mam HTC, Nokie, Samsunga czy innego, tak samo czy mam Winmobile, Androida albo innego iOS'a. Ze wszystkich w przeszłości korzystałem i znam ich wady i zalety. Rok na symbianie, rok na windows mobile, rok na iOS, znowu rok na WM, teraz od jakiegoś czasu Android, pewnie następny rok przesiedzę na iOS. Nie muszę do tego dorabiać ideologii, żeby lepiej się poczuć.
5. Wciąż uważam, że opisywanie wideo rozmów z ekscytacją pieciolatka na widok prezentów pod choinką i mówienie o tym jak powtórnym o wynalezieniu koła to śmieszna sprawa i w sumie smutna, że ludzie się na to łapią. I kiedy już przetrawię ten głupkowaty marketing, z przyjemnością zajmę się poznawaniem 4G.

tomdoe
09-06-2010, 18:07
Mam 3GS'a od listopada 2009 i od tego czasu zero problemów z telefonem, nie ma co ale pomijając go jako gadżet to naprawdę świetny smartphone a jeszcze lepiej będzie jak 21 czerwca wejdzie nowy SOFT to wtedy mój 3GS nabierze jeszcze większych rumienców.

Ja to rozumuje tak, bicie piany na temat produktów Apple spowodowane jest tym że bardzo wiele ludzi nie stać na ich produkty, choć w głębi serca chcieli by go mieć a że nie mogą to wypisują różne brednie na temat nadgryzionego apple'a

Slawskip
09-06-2010, 18:17
Ja to rozumuje tak, bicie piany na temat produktów Apple spowodowane jest tym że bardzo wiele ludzi nie stać na ich produkty, choć w głębi serca chcieli by go mieć a że nie mogą to wypisują różne brednie na temat nadgryzionego apple'a

Osobiście uważam, że produkty Apple są jakościowo bardzo dobre i nie mam im nic do zarzucenia pod względem technicznym, jednak, jeśli Iphone kosztuje dwa razy tyle co inny telefon oparty na tych samych wnętrznościach, to wg mnie nie warto przepłacać i lepiej kupić tańszą wersję, a zaoszczędzone pieniążki przeznaczyć na inne wydatki (np. obiektyw).

messer
09-06-2010, 18:19
Ja to rozumuje tak, bicie piany na temat produktów Apple spowodowane jest tym że bardzo wiele ludzi nie stać na ich produkty, choć w głębi serca chcieli by go mieć a że nie mogą to wypisują różne brednie na temat nadgryzionego apple'a

Hm. Myślisz?
To czemu, w gruncie rzeczy, nie ma tak pospolitego "wyśmiewania" ekskluzywnych marek samochodów, na które też stać niewielu?

O ile spotkałem się z wieloma opiniami, że produkty Apple są "takie to a takie i okropne i gadżeciarskie i śmierdzą", o tyle nigdy nie słyszałem podobnej opinii o np. Aston Martinie... :)

EDIT:
A, no i dla jasności, żeby nie było, w ogóle ten tego: Mnie produkty Apple ani ziębią, ani grzeją. Ot, marka jak każda inna. (ma plusy i minusy)

miron19j
09-06-2010, 18:53
Hm. Myślisz?
To czemu, w gruncie rzeczy, nie ma tak pospolitego "wyśmiewania" ekskluzywnych marek samochodów, na które też stać niewielu?

może dlatego, że jabłuszko jest niby przeznaczone dla przeciętnego użytkownika, a AM nie?

gilvhs
09-06-2010, 19:18
może dlatego, że jabłuszko jest niby przeznaczone dla przeciętnego użytkownika, a AM nie?

Ale nie dla przeciętnego Polaka, zarabiającego 2k miesięcznie ...

miron19j
09-06-2010, 19:29
Ale nie dla przeciętnego Polaka, zarabiającego 2k miesięcznie ...
myślisz, że Apple w ogóle przejmuje się się takim rynkiem zbytu jak Polska? Pewnie podobnie jak Nikon?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon10.gif)

Bartek_902
09-06-2010, 19:59
Ja sadze ze 4g wyglada jak nokia z seri E ale to szczegól do tej pory iphony robił dla apple samsung teraz pewnie nokia :D ale pewnie i tak kupie bo mój 3g jest już wysłużony ...

dzejms
09-06-2010, 20:00
Tylko dziwnym trafem użytkownicy innych marek nie bronią tak swoich telefonów czy marek jak większość użytkowników Apple.
Oczywiście zdarzają sie wszędzie wyjątki.

A pokaz mi gdzie z taka nartarczywoscia uzytkownicy marki np SE jada po Nokii jak po burej suce i vice versa?

dzejms
09-06-2010, 20:01
Dobra, 1, sobie znajdę, 2 - co znaczy niekoniecznie?, 3 - sobie znajdę

Ale pkt 4 - proszę o szersze wyjaśnienie. Może napiszę tak: używam HTC (nie ważny model, stary już) z WM i tam mam tak: uruchamiam programik (istniejący w gołym systemie) "Internet sharing", wybieram typ połaczenia z PC (USB, BT), wybieram typ połączenia Internetowego (dokł. profil), naciskam Apply, podłaczam do PC i połączenie jest zestawione (w PC pojawia się jako karta sieciowa). Jak to będzie w IP? Wiem że napewno w IP2 trzeba było się nieźle zabawić, co IMO przekreśla stwierdzenie "Wszystkomający IP":twisted:

Jesli nie masz "tetheringu" w abonamencie to sprawe rozwiazuje PDA-NET. W kazdym badz razie da sie bez wiekszego kombinowania.

Korchez
09-06-2010, 20:15
Nawiązując do tytułu wątku powiem tak.
Ajfony spodobały mi się od chwili kiedy się pobawiłem kumpla telefonem. Reakcja na dotyk - super. Ogólnie podobał mi się. W międzyczasie skusiłem się na HTC Hero. Ekran pojemnościowy itd. Generalnie super telefon. Ale Iphone cały czas w pamięci siedział. Parę tygodni temu podpisałem aneks do umowy z operatorem i wziąłem SE Xperia X10.
Powiem szczerze. Po prostu żałuję. Poczekałbym, wziąłbym ajfona 4G i byłbym zadowolony. Niestety X10 nie spełnia moich oczekiwań. :(

GeparD
10-06-2010, 06:23
i ja stalem sie uzytkownikiem Iphona - od niedawna dostalem za darmo (nie ktorzy grzmia ze to cholernie drogie i wogole) w ramach przedluzenia umowy, do tego zeby bylo smiesznie, wlasnie czekam na zdjecie simlocka przez operatora, rowniez za darmo, a umowe podpisalem dopiero dwa miesiace temu. Wczesniej mialem nokie, sony-ercssony, ericssony, sony i jak dotad uzytkowanie telefonu nie bylo tak proste. Nic zlego nie dam powiedziec na temat SE serii W (walkman). Swietne telefony jesli nie potrzeba nic wiecej jak telefonu i walkmana, dla mnie niestety bylo to za malo. Na temat Nokii z serii N nie chce sie wypowiadac bo moderatorzy wywala post w kosmos ;). Po dwoch latach meczarni z N95 nie chce wiecej nokii na oczy widziec. Rowniez nie jestem jakims funboyem Apple i nikt nie przekona mnie, ze wydanie powyzej £1.5k na komputer z pod marki jablka jest sensem, to jednak "ajfon" zrobil na mnie bardzo pozytywne wrazenie od momentu kiedy pobawilem sie tym u kumpla. Z niecierpliwoscia czekam na nowy iOS4, multitasking na pewno sie przyda.

Co do pytan na temat "buszowania" w necie. Za pewne zauwaze to w rachunku za prad, gdyz od momentu kiedy iPhon zagoscil w domu znacznie rzadziej jest wlaczany blaszak, przeze mnie jak i rowniez przez moja ladniejsza polowe. Brak obslugi flash'a jakos nie doskwiera. Nie korzystalem dotychczas ze stron, w ktorych flash dominowal wiec bolu nie ma (przynajmniej nie ma wyskakujacych reklam ;) ).

Tak jak wspomnial stig, swietnie sprawdza sie synchronizacha kontaktow, kalendarza i poczty z kontem gmail. Microsoft udoskonala podobno hotmail'a i czekam kiedy pojawi sie mozliwosc takiej samej synchronizacji, gdyz z hotmaila czesciej korzystam (jak na razie jest tylko pop3).

pmsphotography
10-06-2010, 10:02
Ja tylko dodam, że po zrobieniu JB można już od dawna korzystać z multitaskingu, a także ogromnej ilości innych dodatków (przykładowo sbSettings- genialna sprawa, ale także ekran today przy odblokowywaniu z pogodą, kalendarzem itp., zmiana ikon, ilości ikon w dolnym pasku czy ogólnie na każdej karcie, program do podtrzymywania połączenia wifi przy zgaszeniu ekranu (gdy coś ściągamy itp.) i naprawdę wiele, wiele innych super przydatnych aplikacji :-)

szymonvader
10-06-2010, 10:32
nie brońcie już tak tego ajfona, Ci którzy go nie mieli i tak tego nie zrozumieją:D

M_B
10-06-2010, 10:59
Ja 2 lata temu miałem do wyboru iPhone i Nokia E51 i wybrałem Nokię. Wyboru wcale nie żałuję. Jeden z najlepszych telefonów jakie kiedykolwiek były na rynku.

Boryszuk
10-06-2010, 11:04
Ja do iPhone'a podszedłem z dystansem jak była premiera. Ot gadżet i mnóstwo niepotrzebnych MI funkcji. Wtedy byłem na etapie Nokii E65, dzwonienia i wysyłania smsów. Potem wgrałem sobie na nią nawigację i stwierdziłem, że na dużym wyświetlaczu musi to fajnie wyglądać. Obecnie mam N5800.

Wczoraj w pracy pobawiłem się kumpla 3GS'em (zakupy na eBayu, jakaś wiadomość do sprzedawcy itp.). Cholera, zaraziłem się ;)

nowart
10-06-2010, 11:17
Ja tylko dodam, że po zrobieniu JB można już od dawna korzystać z multitaskingu, a także ogromnej ilości innych dodatków (przykładowo sbSettings- genialna sprawa, ale także ekran today przy odblokowywaniu z pogodą, kalendarzem itp., zmiana ikon, ilości ikon w dolnym pasku czy ogólnie na każdej karcie, program do podtrzymywania połączenia wifi przy zgaszeniu ekranu (gdy coś ściągamy itp.) i naprawdę wiele, wiele innych super przydatnych aplikacji :-)

ale po co doinstalowywać kilkuset megabajtowe poprawki do sprzętu, który przecież jest już skonfigurowany po wyjęciu z pudełka - jak to wszyscy tu głoszą - i gotowy w pełni do pracy z każdym użytkownikiem? No to jak w końcu jest? Ktoś tu koloryzuje rzeczywistość czy ja czegoś nie rozumiem? Jeśli tak to proszę o wytłumaczenie bo ja w WM 6.5 i kiepskawej Omnii II mam te w.w. funkcje standardowo dostępne bez doinstalowywania czegokolwiek... :)

fIlek
10-06-2010, 11:19
ale po co doinstalowywać kilkuset megabajtowe poprawki do sprzętu, który przecież jest już skonfigurowany po wyjęciu z pudełka - jak to wszyscy tu głoszą - i gotowy w pełni do pracy z każdym użytkownikiem? No to jak w końcu jest? Ktoś tu koloryzuje rzeczywistość czy ja czegoś nie rozumiem? Jeśli tak to proszę o wytłumaczenie bo ja w WM 6.5 i kiepskawej Omnii II mam te w.w. funkcje standardowo dostępne bez doinstalowywania czegokolwiek... :)

Ja nie mam JB i jakoś żyję :p To jedno. A drugie - to nie WM, iPhone nie potrzebuje kilkuset megabajtowych aplikacji czy poprawek. Największa jaką mam to gra Settlers :lol:

R
10-06-2010, 11:31
... ja w WM 6.5 i kiepskawej Omnii II mam te w.w. funkcje standardowo dostępne bez doinstalowywania czegokolwiek... :)


no... i dodatkowo taki sexualny rysik wiszacy na sznureczku... :mrgreen: lansik

nowart
10-06-2010, 11:48
Ja nie mam JB i jakoś żyję :p To jedno. A drugie - to nie WM, iPhone nie potrzebuje kilkuset megabajtowych aplikacji czy poprawek. Największa jaką mam to gra Settlers :lol:

W tym sęk , że WM jakoś również ich nie potrzebuje - od czasu gdy mam sprzęty na WM nie instalowałem żadnych poprawek. Wyłącznie SPB Mobile Shell (bo lubię jego funkcjonalność i wygląd) oraz aplikacje mi przydatne.
Nie wciskam naokoło ludziom kitu, że przykładowo AutoMapę i soft do WI-Fi jaki lubię (oraz kilo innego softu jaki lubię JA A NIE PRODUCENT) fabryka zainstalowała samodzielnie pod moje życzenie a czytając mi w myślach ikonki na pulpicie nr2 wrzucił w lewy dolny narożnik - bo akurat tak lubię. Sory, zapomniałem - w Aplu AutoMapa nie działa :D... Gdy nie życzę sobie funkcji oszczędzania energii i wyłączania karty wifi po uśpieniu to ustawiam to sobie samodzielnie w konfiguracji WM. Wy wyjmujecie z pudełka i jest wszystko pustawiane, poukładane, skonfigurowane...
Bo taka jest argumentacja wypowiadających się tutaj fanów apla - my mamy wszystko czego potrzebujemy skonfigurowane tak jak chcemy. Natomiast urządzenie z WM na pokładzie trzeba wpierw zabrać na warsztat, rozebrać na części pierwsze, przespawać, zmodyfikować, namęczyć się strasznie przez tydzień, po czym ... i tak to do pięt nie dorasta naszemu jabłuszku :)




no... i dodatkowo taki sexualny rysik wiszacy na sznureczku... :mrgreen: lansik

Wszystko w tym aparacie, przy tym wyświetlaczu można robić paluchami bez najmniejszego problemu. Rysik dostarczany jest jako przyjemny dodatek, którego nikt nie każe Tobie zawieszać. To OPCJA. Nie używam go wcale i nie pamiętam nawet gdzie on się podział. Czasem by się przydał wbudowany, gdy chcę napisać odręcznie notatkę a muszę to robić palcem - nie ukrywam. Za to pewien jestem, że od Ciebie takiej deklaracji nie usłyszę... :)

Majek
10-06-2010, 12:21
Wy wyjmujecie z pudełka i jest wszystko pustawiane, poukładane, skonfigurowane..
Ech...
To jeszcze raz, od początku... Nie napisałem że aparat po wyjęciu z pudełka jest dokładnie skonfigurowany pod moje osobiste preferencje (chociaż w moim przypadku konfiguracja ograniczyła się jedynie do zmiany dzwonka i poprzestawiania kolejności ikonek), tylko software i hardware są gotowe do współpracy - czyt. urządzenie jest w pełni przygotowane do pracy. I nie raczy mnie na dzień dobry atrakcjami typu memory leaki, które na dłuższą metę uniemożliwiają normalne korzystanie z telefonu i w pewien sposób WYMUSZAJĄ instalowanie różnych rzeczy np. wspomagających zarządzanie pamięcią. iP wyjmuję z pudełka i mam pewność, że powłoka sprzętowa w 100% zagra softem, nic mi się nie zawiesi, nie wypnie na mnie. Przez 2 lata korzystania z iP, zawiesił mi się 1 (słownie: JEDEN) raz i to też w dziwnych okolicznościach, gdy w swoje łapki dorwał go mój roczny wówczas syn. Czy użytkownicy Omni, czy innego urządzenia opartego na WM mogą coś podobnego powiedzieć? Miałem dwa HTC z WM (fakt, było to jakiś czas temu) i niestety zawiechy i hardresety były na porządku dziennym. Pewnie gdybym sobie wgrał jakiś "gotowany" soft, problemów bym nie miał, ale to są właśnie te set-megowe poprawki, o których pisze fIlek. W nosie to mam. Wolę aparat, w którym do softu nie będę musiał się dotykać. Bo zupełnie inną rzeczą jest instalowanie jakichś drobnych programików ułatwiaczy. I co z tego, że WM ma drobną część tych ułatwiaczy wbudowanych (bo do ciężkiej cholery nie istnieje system, który zawierałby wszystko, czego może potrzebować każdy użytkownik na świecie), skoro podstawa, absolutny fundament (mam tu na myśli stabilność i wydajność) funkcjonowania jakiegokolwiek systemu informatycznego kuleje, a naprawienie tego wymaga ingerencji użytkownika w dostarczony software. Ja najzwyczajniej nie mam na to ochoty, ani czasu. Chociażby dlatego też nie bawię się w JB w iPhonie.

nowart
10-06-2010, 12:43
Ech...
To jeszcze raz, od początku... Nie napisałem że aparat po wyjęciu z pudełka jest dokładnie skonfigurowany pod moje osobiste preferencje (chociaż w moim przypadku konfiguracja ograniczyła się jedynie do zmiany dzwonka i poprzestawiania kolejności ikonek), tylko software i hardware są gotowe do współpracy - czyt. urządzenie jest w pełni przygotowane do pracy. I nie raczy mnie na dzień dobry atrakcjami typu memory leaki, które na dłuższą metę uniemożliwiają normalne korzystanie z telefonu i w pewien sposób WYMUSZAJĄ instalowanie różnych rzeczy np. wspomagających zarządzanie pamięcią. iP wyjmuję z pudełka i mam pewność, że powłoka sprzętowa w 100% zagra softem, nic mi się nie zawiesi, nie wypnie na mnie. Przez 2 lata korzystania z iP, zawiesił mi się 1 (słownie: JEDEN) raz i to też w dziwnych okolicznościach, gdy w swoje łapki dorwał go mój roczny wówczas syn. Czy użytkownicy Omni, czy innego urządzenia opartego na WM mogą coś podobnego powiedzieć? Miałem dwa HTC z WM (fakt, było to jakiś czas temu) i niestety zawiechy i hardresety były na porządku dziennym.

Tak, ja jako posiadacz Omnii II z WM 6.5 mogę coś takiego o sprzęcie powiedzieć. Miałem 3 apraraty na WM - jeden Htc, dwa Samsungi i zwiechy zaliczałem wyłącznie z własnej winy po instalacji - wyłącznie dla zabawy i ciekawości - przedziwnego softu. Nic mi nie kuleje, nic się nie wiesza, wycieków pamięci uniemożliwiających działanie (a nawet spowalnianie tel) nie mam. Pewnie dlatego, że nie uruchamiam 3 wymagających aplikacji na raz - po prostu nie mam potrzeby na raz grać, surfować z Operą i jeżdzić z AutoMapą. No, ale jak się chce znależć dziurę w całym to pewnie się znajdzie - idealny sprzęt to to z pewnością nie jest, czego nigdy nie ukrywałem.
Zwiechy i hardresety na porządu dziennym? Błagam Cię... W każdym wątku o wyższości Appla nad resztą świata to dominujący, coraz bardziej śmieszny argument :D Żeby chociaż miał on cokolwiek wspólnego z prawdą...

To mnie najbardziej irytuje w zachowaniach właścicieli Apla. W domu i pracy lubię mieć możliwośc najdrobniejszej konfiguracji sprzętu. Instaluję Windy, podkręcam sprzęt, konfiguruję softy w najmniejszych aspektach - uważam się za zaawansowanego użytkownika. Fotografuję używając manualnych nastaw w połączeniu z maksymalnie skonfigurowanym i dopieszczonym sprzętem komputerowym/softem fotograficznym - uważam się za fachowca. Dziubię w ustawieniach telewizorów , rekorderów, serwerów multimedialnych, sieciach i cholera wie czym tam jeszcze, w której to dziedzinie również nie jestem w ciemię bity.
Ale biorąc do ręki Iphona staję się technicznym ułomkiem cieszącym się z "shiny" aparaciku wyciągniętego prosto z pudełka, tłumaczącym wszystkim na około, że tutaj akurat nienawidzę, nie chcę, nie lubię robić absolutnie NIC poza wciśnięciem przycisku ON, ułożeniu kilku ikon i zmianie dźwięków. Dorabianie ideologii żeby tylko wytłumaczyć innym (może sobie...?) sens zakupu sprzętu za dwu/trzykrotnie większą kwotę aniżeli podobne konstrukcje...

kaktus
10-06-2010, 13:04
^^ z obserwacji przeprowadzonej na uczelni (Vrije Universiteit Brussel) powiem, że 80% posiadaczy smartfonów na wydziale elektryczno-informatycznym używa Androida, 80% posiadaczy smartfonów na wydziałach humanistycznych posiada iPhony. Jedni wolą konfigurować i mieć więcej możliwości, inni nie. Moja siostra nawet www nie używa w iPhonie - ale kupiła go, bo jest ładny. Kto co lubi.

Używałem 2 tygodnie iPhona i jest zaj..sty. Nie ma co kłamać :) Ale Android jest równie zaj...sty, a do tego kosztuje 1/2. Dlatego jeśli coś kupię następnego, to HTC Evo 4g - dostanę jeszcze wyjście HDMI i dużo lepszy aparat, za pół ceny, do tego darmową nawigację offline, z którą mogę jeździć po całej Europie bez GPRS w roamingu.

PS. Mój Android wyjęty z pudełka działał super - ale po ściągnięciu kilku aplikacji zrobił się jeszcze lepszy.

PPS. Tak nie mam firmy i abonamentu za 300 zł miesięcznie by dostać go za darmo, jakbym dostał, to bym używał - już tu widziałem nawet na forum komentarz, że jestem w takim razie zazdrosnym biedakiem, który miesza produkty Apple z błotem, bo go nie stać. Brawo dla autora, niech leczy swoje kompleksy dalej - jego kompleksy, jego problem - jeśli pomaga, może sobie pisać.

roofman
10-06-2010, 13:22
Wszystko w tym aparacie, przy tym wyświetlaczu można robić paluchami bez najmniejszego problemu. Rysik dostarczany jest jako przyjemny dodatek, którego nikt nie każe Tobie zawieszać. To OPCJA. Nie używam go wcale i nie pamiętam nawet gdzie on się podział. Czasem by się przydał wbudowany, gdy chcę napisać odręcznie notatkę a muszę to robić palcem - nie ukrywam. Za to pewien jestem, że od Ciebie takiej deklaracji nie usłyszę... :)
Dokładnie.
Era rysika skończyła się razem z WM 6.1.
WM6.5 i tym bardziej 6.5.1 w całości obsługuje się paluchem.
Sam mam stareńkiego HTC elfina i przyznaję że z WM6.1 to było trochę męczące ale wraz z wgraniem WM6.5 to już nie ten telefon (choć stary technologicznie w porównaniu z dzisiejszymi cudeńkami).
AjajFona macałem, bawiłem się ale zadając kumplowi pytanie typu "gdzie zmienić aby było tak a nie tak" zawsze świeci oczami :D
Mnie wyrób ze stajni apple nie zauroczył. Większe wrażenie na mnie robi system android, szczególnie w v2.x

Majek
10-06-2010, 13:53
W domu i pracy lubię mieć możliwośc najdrobniejszej konfiguracji sprzętu. Instaluję Windy, podkręcam sprzęt, konfiguruję softy w najmniejszych aspektach - uważam się za zaawansowanego użytkownika. Fotografuję używając manualnych nastaw w połączeniu z maksymalnie skonfigurowanym i dopieszczonym sprzętem komputerowym/softem fotograficznym - uważam się za fachowca. Dziubię w ustawieniach telewizorów , rekorderów, serwerów multimedialnych, sieciach i cholera wie czym tam jeszcze, w której to dziedzinie również nie jestem w ciemię bity.Innymi słowy jesteś sprzętowym masturbatorem, jakim ja byłem kilka lat wstecz. Mnie najbardziej u właścicieli innych aparatów wkurza to, że użytkowników iPhone'a mierzą własną miarą. Kiedyś, dosyć dawno tez jarałem się jak dziecko każdym gadżetem, który pojawił się w moim zasięgu. Konfigurowałem, przekonfigurowywałem, podkręcałem, tweakowałem, uważałem (nadal uwaważam) się za zaawansowanego użytkownika. Tylko że w pewnym momencie mi przeszło. Bo te wszystkie zabawy w godzinne dłubanie w ustawieniach czegokolwiek przynosiły zazwyczaj korzyści niewspółmiernie małe w stosunku do czasu spędzonego z nosem w instrukcji serwisowej. Szkoda mi na to życia. Teraz z politowaniem patrze na tych wszystkich, co kupują wszelkie periodyki komputerowe i zapałem godnym lepszej sprawy wsptrykują w tę biedną windę te wszystkie "101 sposobów na przyspieszenie komputera". Ja to mam już dawno za sobą. Teraz komputer, czy telefon to jest dla mnie narzędzie. Takie samo narzędzie, jakim jest młotek. A chyba nikt o zdrowych zmysłach nie pieści młotka. A podstawową funkcją narzędzia, jest działać poprawnie po wyjęciu z pudełka. I tak samo, jak nie kupiłbym młotka, który musiałbym samodzielnie złożyć, tak unikam rozwiązań tele-informatycznych, tak to nazwijmy, nad którymi musiałbym się nie wiadomo jak spuszczać. Jak kupuję telefon, to w przeciągu 15 minut od wyjęcia go z pudełka ma być gotowy do pracy. Zsynchronizowany z Outlookiem, jakoś tam mniej więcej naładowany i jakoś tam pod moje preferencje ustawiony. Generalnie wszystko blisko defaultu. W swoim życiu stykam się z taką liczbą urządzeń wszelakich, że gdybym chciał je wszystkie konfigurować tak, żeby w chociaż w 90% spełniały moje osobiste preferencje, to by mi doby na to wszystko zabrakło. Więc nauczyłem się obsługiwać wszystko na ustawieniach prawie standardowych, delikatnie zmodyfikowanych, żeby spełnić jakieś elementarne wymogi bezpieczeństwa, czy ergonomi. A im takie defaultowe ustawienie bliższe moim osobistym upodobaniom, tym lepiej. I akurat iPhone jest tego doskonałym przykładem.

Jak już wcześniej pisałem, parę lat temu miałem smartfony z WM i wieszały się jak szalone. Do szewskiej pasji mnie to doprowadzało. Nawet ostatnio wygrzebałem jednego z nich z szafy i dałem do zabawy dziecku. Chwilkę sobie popstrykałem i przekonałem się tylko, że jeżeli chodzi o ergonomię, to jest daleko w tyle za iP. Owszem, to trochę inna epoka, ale niesmak pozostaje.

I jeszcze, żeby wytrącić kolejny argument, ten cenowy...
Mój operator oferuje mi za złotókę: ipka, jakiegoś zbrandowanego HTC na androidzie, jakąś Nokię (powiedzmy 6700) i sony-ericson cośtam cośtam... Żadnej Omni, żadnego HTC Touch 2, żadnego innego smartphone'a z wyższej półki (za te musiałbym wybulić nie złotówkę, tylko od 1 do ponad 2 koła). I teraz co mam wybrać? Omnię za tysiaka, czy może HTC Touch za 2 tysiaki, czy może ipka za złotówę? I szczerze powiem, że gdyby operator z oferty wyrzucił mi iPhone'a to prędzej wziął bym Nokię za złotówkę niż cokolwiek innego za koła. Bo to TYLKO TELEFON.

andrstac
10-06-2010, 14:29
I jeszcze, żeby wytrącić kolejny argument, ten cenowy...
Mój operator oferuje mi za złotókę: ipka, jakiegoś zbrandowanego HTC na androidzie, jakąś Nokię (powiedzmy 6700) i sony-ericson cośtam cośtam... Żadnej Omni, żadnego HTC Touch 2, żadnego innego smartphone'a z wyższej półki (za te musiałbym wybulić nie złotówkę, tylko od 1 do ponad 2 koła). I teraz co mam wybrać? Omnię za tysiaka, czy może HTC Touch za 2 tysiaki, czy może ipka za złotówę? I szczerze powiem, że gdyby operator z oferty wyrzucił mi iPhone'a to prędzej wziął bym Nokię za złotówkę niż cokolwiek innego za koła. Bo to TYLKO TELEFON.

To teraz pochwal się kolego - jaki operator, jaka taryfa, jaki poziom rachunków. Bo patrząc u Orange (obecnie) i ewentualnie do P4 (zastanawiam się), wszędzie IP jest o minimum 20 (do 100)% droższy od Omni II, HTC HD2 i o dziwo również od HTC Desire (który IMO jest przynajmniej o 1% bardziej wypasiony od IP4 :twisted:). I mowa oczywiście o 3Gs

kaktus
10-06-2010, 15:07
Żeby zakończyć niemerytoryczną wojnę powiem, odpowiem autorowi na pytanie, co sądzę o iPhonie 4G:

1) przybywa świecidełko do aparatu, więc jest szansa, że iPhone będzie robił lepsze zdjęcia, niż SE K700 (wprowadzony na rynek w pierwszej połowie 2004 roku)
2) przybywa bardzo brakujący multitasking (przynajmniej mi go brakowało)
3) lepszy ekran i lepsza bateria

Skoro zatem 3GS był rewelacyjnym telefonem z brakującymi punktami 1 i 2, teraz iPhone będzie praktycznie kompletny.

pmsphotography
10-06-2010, 20:08
Punkt 2 działa u mnie od początku posiadania IP (od 3g i 3gs obecnie). A JB z całym szacunkiem nie waży kilkaset mega, to tylko złamanie softu i dostęp do kolejnego sklepu z aplikacjami i grami poza appstore. Ale trudno to widzę zrozumieć ;-) I proszę nie mówicie mi o nie resetowaniu telefonów z WM- używałem w przeszłości htc hermes, kaiser, touch pro i se xperia x1. I wiem coś na temat resetów :-D (każdy miał zmieniony, ugotowany soft)

kaktus
10-06-2010, 20:28
i tak prosto z pudełka z tym JB? :)

andrstac
10-06-2010, 20:40
Taa. Najpierw mówią, że IP skonfigurowany już w pudełku, a potem jednak soft trzeba łamać. Narzekają, że w WM trzeba soft na gotowany zmieniać, a jeszcze niedawno czekali na IPv3 (teraz na IPv4 też czekają...). I jeszcze wmawiają że Opy za złotówkę rozdają, a HTCa nie chcą...

pmsphotography
10-06-2010, 22:43
Kolego andrstac- zrozum, że kto co lubi. Jest mnóstwo osób, którym wystarcza to co IP oferuje w standardzie. Ja chciałem parę bonusów więc złamałem soft w 2minuty i w kolejne dwie wgrałem to co chciałem a czego nie było w appstore. Trudno to zrozumieć, prawda? Trzeba dorabiać do tego ideologie, wkręcać, że najpierw mówią tak a nie inaczej. Przecież napisałem, że MI czegoś brakowało i JA dograłem sobie to bez trudu. A 90% ludzi może tego nie potrzebować i oni nie muszą łamać softu. Rozumiesz w końcu czy znów nie bardzo? Przeczytaj uważnie wątek i napisz kto najpierw mówił, że IP w standardzie mu wystarcza a nagle wyskoczył z łamaniem softu, że mu potrzeba. Powodzenia. I śpij dobrze. Bo wiem, że trudno jest pogodzić się z faktem, że taki zwykły ipek jest dużo przyjemniejszy w obsłudze i dużo szybszy od WM.

Wiewioor
10-06-2010, 23:30
Witam,
Jak zwykle zaczęła toczyć się wojna. Pozwolę dodać coś od siebie w kwestii produktów Apple.

Telefonów miałem kilka i zawsze mi czegoś brakowało. Ostatnio używałem Nokię 9300i, ale powolność działania zaczynała mnie dobijać. W międzyczasie przez ręce przewinął mi się jakiś HTC z WM - rysik+telefon=masakra. To już wolałem 9300i, mimo mniejszej ilości softu.

We wrześniu wziąłem do ręki IP. Tydzień później już miałem nową umowę w Erze i IP3GS w kieszeni. Multitouch to jest coś wspaniałego! Pamiętam jak po tygodniu użytkowania wsiadłem do samochodu i wziąłem się do ustawiania trasy w Autmapie. Dziwiłem się czemu nie mogę powiększyć obrazu na ekranie:)

Telefon działa szybko, nie przycina. Wszystko jest tak jak powinno być. Soft 3.0 usunął braki (Kopiuj, wklej itp.), teraz będzie iOS4 i multitasking. JB nie instalowałem, bo niczego nie brakowało mi w telefonie takim jaki zakupiłem.

Telefonu używam jako telefonu, odbieram pocztę i zaglądam do netu. Stanza do książek też jest super aplikacją, z której naprawdę dużo korzystam. Najwięcej jednak radości dał mi program Runkeeper. Takiego asystenta trenera to jeszcze nie miałem. Programowanie interwałów biegowych, komunikaty głosowe, zrzut danych na serwer, statystyki. Słowem bajka. Nic tylko biegać.

Wiem, że nie wszyscy potrzebują gadżetów, nie każdego też na nie stać - drogie to zabawki. Mnie jednak chwyciła iNfekcja. Gdy przyszło do kupna kompa, głównym kryterium był gabaryt, wstępnie miał być iMac (jeden kabel do pudła), ale po opiniach na temat monitorów zakupiłem Eizo i Miniacza. Alternatywy PC w tym gabarycie nie udało mi się znaleźć (jakiś Simens, czy Samsung, ale finansowo podobnie wychodził).

Teraz patrzę na iPad'a - dla żony do pracy.

Pozdrawiam wszystkich gadżeciaży - i tych spełnionych i tych jeszcze nie.

Co do wojenki systemowej - każdy ma to z czym czuje się dobrze. I nie ma co kogoś obrzucać błotem bo chwali swoje. To tyle z mojej strony.

messer
10-06-2010, 23:36
2) przybywa bardzo brakujący multitasking (przynajmniej mi go brakowało)


Skoro tak, to dlaczego iPad został wprowadzony w wersji bez tego - pomijalnego - ficzera...?

Eh ta polityka. Eh ten marketing.

Wiewioor
10-06-2010, 23:41
a iPad nie chula na OS3 ? MT dostępny jest dopiero od iOS4.

A co do markteingu - na jesień ma być nowy iPad. Znowu się rozejdzie jak bułeczki.

andrstac
10-06-2010, 23:48
Kolego andrstac- zrozum, że kto co lubi. Jest mnóstwo osób, którym wystarcza to co IP oferuje w standardzie. Ja chciałem parę bonusów więc złamałem soft w 2minuty i w kolejne dwie wgrałem to co chciałem a czego nie było w appstore. Trudno to zrozumieć, prawda? Trzeba dorabiać do tego ideologie, wkręcać, że najpierw mówią tak a nie inaczej. Przecież napisałem, że MI czegoś brakowało i JA dograłem sobie to bez trudu. A 90% ludzi może tego nie potrzebować i oni nie muszą łamać softu. Rozumiesz w końcu czy znów nie bardzo? Przeczytaj uważnie wątek i napisz kto najpierw mówił, że IP w standardzie mu wystarcza a nagle wyskoczył z łamaniem softu, że mu potrzeba. Powodzenia. I śpij dobrze. Bo wiem, że trudno jest pogodzić się z faktem, że taki zwykły ipek jest dużo przyjemniejszy w obsłudze i dużo szybszy od WM.

Widzisz, chyba się jednak nie zrozumieliśmy: Idzie mi o to że fani IPka jakby nie zauważali, że technologia idzie naprzód nie tylko w Apple. Owszem pierwsze IPki były innowacyjne w jakimś stopniu (bardzo dużo było w tym również marketingu - nadal jest i to świetnego), ale inni producenci sprzętu i softu tez pracują i to porządnie. I o ile pierwsze wersje IP jak pisałem wprowadziły możliwości których inne smartphone nie miały, to teraz już tak nie jest. Co więcej, to dopiero wersje 3 wprowadziły możliwości które inni już mieli.

Poza tym miałeś w ręce HD2 lub Desire, że uważasz że jest gorszy w obsłudze? Po prostu się przyzwyczaiłeś do IPhona i tyle. Wydaje mi się też że większość fanów IP właśnie dzięki niemu wkroczyła w świat prawdziwych smartfonów i dlatego są tacy troszkę zaślepieni...

pmsphotography
11-06-2010, 00:37
Piewszego IPka kupiłem PO wszystkich HTC i xperii. I tak już zostało. HD2 jak najbardziej obsługiwałem- serdeczny kolega ma. Soft też gotowany. Fakt, duży ekran, super kolorki ale- no właśnie, dwa razy przy mnie resetował w ciągu 4 godzin. Udostępniał wtedy wifi.

andrstac
11-06-2010, 08:22
Czyli przyznajesz, że jesteś przyzwyczajony - ja tak samo do WM:) Przyznaję, że przy użytkowaniu standardowych funkcji IP jest zaj.. dopracowany, ale.. no właśnie jak się chce trochę więcej to już jest trudno... trudniej niż na WM (nie wiem jak u Androida, bo kontakt miałem okazjonalny, mniej niż z IP). I druga sprawa, wieszanie - każdy sprzęt da się doprowadzić do zwiechy (i IPhone nie jest tu wyjątkiem) jak i każdy da się tak oprogramować (dobrze ugotowany Rom i przemyślany zestaw aplikacji w WM) aby się nie wieszał bez powodu.
Poza tym, tak jak już pisałem zastanawiam się nad IP (na razie 3GS, bo zwykłem kupować wtedy jak coś jest zadomowione na rynku i pozbawione chorób wieku dziecięcego), ale nie jestem do końca przekonany. Po prostu denerwuje mnie zamkniętość oprogramowania i cena jaką za to idzie zapłacić. Porównując np do przywoływanego tu HD2 lub Desire to jednak jest droższy w stosunku do tego co oferuje i czego ja oczekuję. W każdym razie do końca umowy jeszcze deczko czasu, więc... :)

pmsphotography
11-06-2010, 10:51
A mógłbyś tak całkowicie z ciekawości rozwinąć mi temat "jak się chce trochę więcej to jest już trudno..."? Bo mnie to zastanawia co np. jest takiego trudnego ;-)

kaktus
11-06-2010, 10:56
Skoro tak, to dlaczego iPad został wprowadzony w wersji bez tego - pomijalnego - ficzera...?

Eh ta polityka. Eh ten marketing.

Żeby ludzie kupili zaraz nowy :) Sprzedajemy produkt niekompletny, wmawiamy ludziom, że nie potrzebują, oni próbują wmówić to tym, którzy świadomie nie wybrali konkretnego sprzętu (co powoduje burze), a na koniec wychodzi nowy sprzęt, który wszyscy kupią by wypełnić brak :) Dlatego też iPad nie ma kamery, która jest całkowicie niepotrzebna - a podczas następnej prezentacji przez 15 minut Jobs będzie się filmował i pokazywał, jak iPad automatycznie wycina ładnie postać i wkleja na tło palmy. (oczywiście na palmie będzie napisane "wygenerowana przez iPad", żeby wszyscy wiedzieli o niej - tak, jak teraz pod każdym mailem jest napisane "wysłano z iPhone", czy pod zdjęciem na facebooku jest napisane "użyto aplikacji facebook for iPhone" - bo nic tak nie cieszy użytkowników jabłuszek jak informowanie innych "I am the special one, używam produktów Apple").

stig
11-06-2010, 11:00
(oczywiście na palmie będzie napisane "wygenerowana przez iPad", żeby wszyscy wiedzieli o niej - tak, jak teraz pod każdym mailem jest napisane "wysłano z iPhone"A co za problem to wylaczyc? :)

andrstac
11-06-2010, 11:04
A co za problem to wylaczyc? :)

Samo to że jest, budzi niesmak... W przypadku aplikacji jest zasada: freeware, shareware, trial - masz wstawkę, reklamę, itp; kupujesz pełną wersję - masz czystą aplikację.
Marketing by Apple:)

miron19j
11-06-2010, 11:15
A co za problem to wylaczyc? :)
a jak się koleżanki dowiedzą, skąd ma taką słitaśną fotunię?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon10.gif)

Majek
11-06-2010, 11:24
(...) tak, jak teraz pod każdym mailem jest napisane "wysłano z iPhone" (...)Zaintrygowałe mnie to. Aż z ciekawości teraz wysłałem z telefonu maila sam do siebie (nigdy tego wcześniej nie robiłem) -z prywatnego konta z ipka wysłałem na inne konto i odebrałem w kompie, żeby była jasność. I patrze... I nie ma "wysłano z iPhone". A nie przypominam sobie, żebym coś takiego kiedyś gdzieś wyłączał. Za to ESET elegencko dokleja ładną stopkę "Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET NOD32 Antivirus." :mrgreen:

Slon
11-06-2010, 11:33
Za to ESET elegencko dokleja ładną stopkę "Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET NOD32 Antivirus." :mrgreen:

akurat to tez mozna wylaczyc ;)

Majek
11-06-2010, 11:36
Ja wiem, no ale jak to tak? Kupuję produkt handlowy, komercyjny, płacę za licencję, a on mi tu reklamy dokleja? Fee, niedobry ESET. A może to też Stefana firma? ;)

andrstac
11-06-2010, 11:43
A mógłbyś tak całkowicie z ciekawości rozwinąć mi temat "jak się chce trochę więcej to jest już trudno..."? Bo mnie to zastanawia co np. jest takiego trudnego ;-)

Tak z doskoku:
1. Aktywacja - po wyjęciu z pudełka sprzęt nie działa - trzeba uderzać do iTunes lub zainteresować się JB
2. Aplikacje: bezproblemowo - tylko z iTunes lub patrz pkt 1
3. Bateria - niewymienna w prosty sposób
4. Bluetooth - brak możliwości przesyłania plików na inny sprzęt
5. Wisienka na torcie - iAd - nie podoba mi się to...

i 6. Dodawanie oczywistych rzeczy w kolejnych wcieleniach urządzenia, które już dawno były standardem (najlepszy dla mnie przykład: udostępnianie połączenia internetowego w pierwszych wersjach IP) i robienie z tego wielkiego halo:) - ale to akurat osobista opinia.

kiemlo
11-06-2010, 11:47
Marketing by Apple:)
Oj tam, oj tam, żeby tylko Apple.
"Wyslano z BlackBerry® w Orange"
"Sent from iPaq"
...

andrstac
11-06-2010, 11:48
Ja wiem, no ale jak to tak? Kupuję produkt handlowy, komercyjny, płacę za licencję, a on mi tu reklamy dokleja? Fee, niedobry ESET. A może to też Stefana firma? ;)

Ale rozsądek nakazuje rozróżniać co jest przydatne a co nie:)
Oba zdarzenia mają funkcję poniekąd reklamową, tylko że komunikat Eset pełni również rolę pozytywnej informacji a Ipka już niekoniecznie:)

OK, chyba czas zakończyć udzielania się w tym wątku, bo wszystko zmierza do dywagacji na temat marketingu Apple i rozstrzygnięcia czy jest on jeszcze w porządku, czy już trochę nie.

stig
11-06-2010, 11:50
Samo to że jest, budzi niesmak... W przypadku aplikacji jest zasada: freeware, shareware, trial - masz wstawkę, reklamę, itp; kupujesz pełną wersję - masz czystą aplikację.To nie jest reklama, tylko zwykly podpis w wiadomosci tekstowej. Mozesz miec pretensje do Apple jedynie za to, ze wypelnil ja po swojemu. ;) W kazdym badz razie wiadomosci z taka stopka swiadcza raczej o uzytkowniku -- jego snobizmie lub nieumiejetnosci radzenia sobie z telefonem. Wystarczy wejsc w ustawienia "Poczta, kontakty..." i wyedytowac tresc w opcji "Podpis".

stig
11-06-2010, 11:55
Oba zdarzenia mają funkcję poniekąd reklamową, tylko że komunikat Eset pełni również rolę pozytywnej informacji a Ipka już niekoniecznie:)A jak tresc informacji nie bedzie pozytywna, to juz bedzie czysta reklama? :D Tak czy siak -- rowniez sie reklamuje. Uzytkownik potrzebuje jedynie informacji, ze wiadomosc zostala sprawdzona i nie zawiera wirusow. Na grzyba mu informacja -- czym zostala sprawdzona? :)
W przypadku Apple jest podobnie, aczkolwiek nie tak nachalnie. Nie wszyscy w koncu musza wiedziec co to jest ten "iPhone". Gdyby bylo napisane "wyslano z telefonu iPhone firmy Apple", to juz by mialo znamiona nachalnosci, nie mowiac juz o tym, gdyby nie byl to edytowalny sig, tylko badziewie, ktorego nie mozna wylaczyc.

pmsphotography
11-06-2010, 11:56
Tak z doskoku:
1. Aktywacja - po wyjęciu z pudełka sprzęt nie działa - trzeba uderzać do iTunes lub zainteresować się JB
2. Aplikacje: bezproblemowo - tylko z iTunes lub patrz pkt 1
3. Bateria - niewymienna w prosty sposób
4. Bluetooth - brak możliwości przesyłania plików na inny sprzęt
5. Wisienka na torcie - iAd - nie podoba mi się to...

i 6. Dodawanie oczywistych rzeczy w kolejnych wcieleniach urządzenia, które już dawno były standardem (najlepszy dla mnie przykład: udostępnianie połączenia internetowego w pierwszych wersjach IP) i robienie z tego wielkiego halo:) - ale to akurat osobista opinia.

Co do aplikacji- w appstore i cydii jest chyba wszystko czego dusza zapragnie ;-) A z internetu też można pościągać, tylko instalujesz przez itunes.

Bateria- to fakt, chociaż nigdy w żadnym telefonie (także w tych z WM) nie dokupiłem zapasowej i nie zmieniałem ;-)
Bluetooth- 100% racji jeśli ktoś tego potrzebuje. Ja radzę sobie mailami, mmsami itp.

Aktywacja- w czym to przeszkadza, że telefon musisz podłączyć pod kompa za 1 razem? :D

Ale nie ma co się kłócić- każdy ma to co lubi i godzi się na pewne niedogodności, bo sprzętów idealnych nie ma :)

miron19j
11-06-2010, 12:00
Aktywacja- w czym to przeszkadza, że telefon musisz podłączyć pod kompa za 1 razem? :D
nie to, żebym miał cos przeciw iPhone. Ale ta opcja to dla mnie totalny bezsens. A jeżeli nie mam komputera (znam kilka osób, które obywają się bez niego)? Nie uruchomię telefonu?

stig
11-06-2010, 12:06
nie to, żebym miał cos przeciw iPhone. Ale ta opcja to dla mnie totalny bezsens. A jeżeli nie mam komputera (znam kilka osób, które obywają się bez niego)? Nie uruchomię telefonu?Jesli nie masz komputera, to na wala Ci iPhone? :) Przeciez istota ficzerow ajfona, to glownie wlasnie "przedluzenie" komputera.

Majek
11-06-2010, 12:08
Oj tam, oj tam, żeby tylko Apple.
"Wyslano z BlackBerry® w Orange"
"Sent from iPaq"
...W tym też Stefan swoimi brudnymi łapkami musiał pewnie mienszać... ;)


Tak z doskoku:
1. Aktywacja - po wyjęciu z pudełka sprzęt nie działa - trzeba uderzać do iTunes lub zainteresować się JB
2. Aplikacje: bezproblemowo - tylko z iTunes lub patrz pkt 1
3. Bateria - niewymienna w prosty sposób
4. Bluetooth - brak możliwości przesyłania plików na inny sprzęt
5. Wisienka na torcie - iAd - nie podoba mi się to...

i 6. Dodawanie oczywistych rzeczy w kolejnych wcieleniach urządzenia, które już dawno były standardem (najlepszy dla mnie przykład: udostępnianie połączenia internetowego w pierwszych wersjach IP) i robienie z tego wielkiego halo:) - ale to akurat osobista opinia.
Ad. 1 - Ale np. Androida stawianego tu jako lepszą alternatywę dla iOSA też trzeba aktywować
Ad. 2 - Moim skromnym iTunes to bardzo wygodna forma kupowania i instalowania dodatkowych komponentów. I wielu producentów tworzy lub stworzyło już coś na wzór Appstore.
Ad. 3 - No jest to pewna niedogodność, ale z drugiej strony nigdy nie zdarzyło mi się wymieniać baterii w telefonie. Jak bateria się skończyła, to znaczyło, że cały telefon się kończył i szedł na szrot
Ad. 4 - Jeśli komuś to jest niezbędnie do życia potrzebne, po zrobieniu JB można zainstalować program, który to umożliwi.
Ad. 5 - A co to takiego?

Ad. 6 - Robienie halo szczypie mnie w cyce, w życiu nie widziałem, ani nie słuchałem żadnego z indoktrynujących wystąpień Stefana. Można się zgodzić z Twoim twierdzeniem, też mnie brak pewnych funkcji w poprzedniej wersji iOSa drażnił. Ale dołożyli, udostępnili za free, więc jest ok. Czemu tak postąpili? Nie mam bladego pojęcia. Może poszli po rozum do głowy, może chcieli to wszystko dopracować, mało istotne w tej chwili, przynajmniej dla mnie. Ważne, że jest.

kaktus
11-06-2010, 12:11
nie to, żebym miał cos przeciw iPhone. Ale ta opcja to dla mnie totalny bezsens. A jeżeli nie mam komputera (znam kilka osób, które obywają się bez niego)? Nie uruchomię telefonu?

O, tego nie wiedziałem. Czyli w moim wypadku po wyciągnięciu iPhone'a z pudełka jeszcze bym musiał biec do komputerowego po płytkę z Windowsem i go zainstalować...

roofman
11-06-2010, 12:19
O, tego nie wiedziałem. Czyli w moim wypadku po wyciągnięciu iPhone'a z pudełka jeszcze bym musiał biec do komputerowego po płytkę z Windowsem i go zainstalować...
+ wszystkowiedzącelepiej iTunes.
A tak się jeszcze zapytam... userzy linuksowi aby zaktywować ajajfona muszą biec do kumpli z windowsem?
Czy na linuksa też jest aplikacja typu iTunes?

Majek
11-06-2010, 12:19
Lepiej pobiec do sklepu Apple i kupić jakiegoś Maca. ;)

Jak już wcześniej wspomniałem, Android też wymaga aktywacji.

roofman
11-06-2010, 12:24
Jak już wcześniej wspomniałem, Android też wymaga aktywacji.
Ale bez podłączania do kompa z zainstalowaną aplikacją...

pmsphotography
11-06-2010, 12:36
Jeżeli w tych czasach nie macie dostępu do kompa na minute celem aktywacji- nie kupujecie iphona. Bo to wówczas gadżet nie dla Was, nie potrzebny Wam zupełnie. Proste. Nie szukajmy problemów na siłe tam gdzie ich nie ma ;-)

kaktus
11-06-2010, 12:49
Lepiej pobiec do sklepu Apple i kupić jakiegoś Maca. ;)

Jak już wcześniej wspomniałem, Android też wymaga aktywacji.

Mógłbyś mi wyjaśnić zdanie odnośnie Androida? Bo ja wyciągnąłem z pudełka, włożyłem kartę SIM i w sumie po skopiowaniu kontaktów z karty SIM zapytał mnie jeszcze o login googla. Nic więcej.

kaktus
11-06-2010, 12:58
+ wszystkowiedzącelepiej iTunes.
A tak się jeszcze zapytam... userzy linuksowi aby zaktywować ajajfona muszą biec do kumpli z windowsem?
Czy na linuksa też jest aplikacja typu iTunes?

Jeśli chodzi o iTunes, to podobno da się go uruchomić na Linuxie przez Wine - jak się komuś chce dogrywać jakieś skrypty i kombinować, to jest to do zrobienia. Mój znajomy walczył dość długo we wrześniu (chciał sobie nagrać muzykę na iPoda), ale wtedy Apple wydawało ciągle update'y, żeby iTunes nie łączył się z Palmami. Ostatecznie udało mu się jedynie przez wirtualną maszynę - czyli do wgrania muzy potrzebował zainstalować pirata, lub kupić za 329 zł Windowsa.

Nawet od TPSA dostałem stery na Linuxa, gdy miałem Neostradę (ze 4 lata temu - teraz działa bez mrugnięcia).

Edit:
Prawdę mówiąc póki program nie ma statusu Gold lub Platinium - nie ma się co za niego zabierać przez Wine, szczególnie jak ma jeszcze współpracować z jakimiś USB itp
http://appdb.winehq.org/objectManager.php?sClass=application&iId=1347

roofman
11-06-2010, 13:09
Jeżeli w tych czasach nie macie dostępu do kompa na minute celem aktywacji- nie kupujecie iphona.
Może uściśnij: jeśli nie macie dostępu to kompa z zainstalowanym systemem windows :D
Nie wszyscy mają potrzebę posiadania windowsa. Mnie na laptopie do przeglądania netu wystarcza zwyczajny linuks.

Majek
11-06-2010, 13:15
Mógłbyś mi wyjaśnić zdanie odnośnie Androida? Bo ja wyciągnąłem z pudełka, włożyłem kartę SIM i w sumie po skopiowaniu kontaktów z karty SIM zapytał mnie jeszcze o login googla. Nic więcej.Może coś pomyliłem, kontakt z Androidem miałem krótki i było to jakiś czas temu. Wziąłem z ciekawości (podobnie jak wcześniej ipka) to, co Era sprzedaje pod szyldem G1 z Google, czy coś w ten deseń. To jest HTC Dream, o ile się nie mylę. Przy pierwszym uruchomieniu, po włożeniu karty, poprosiło mnie właśnie o login z Googli, a że nie byłem tam wcześniej zarejestrowany, więc musiałem przez cały proces rejestracji przebrnąć. Siąść przy kompie itd... Dlatego się może zasugerowałem. Chociaż z drugiej strony wiele się ta cała akcja nie różni od aktywacji ipka tyle, że nie trzeba iTunes ściągać.

andrstac
11-06-2010, 13:26
Może coś pomyliłem, kontakt z Androidem miałem krótki i było to jakiś czas temu. Wziąłem z ciekawości (podobnie jak wcześniej ipka) to, co Era sprzedaje pod szyldem G1 z Google, czy coś w ten deseń. To jest HTC Dream, o ile się nie mylę. Przy pierwszym uruchomieniu, po włożeniu karty, poprosiło mnie właśnie o login z Googli, a że nie byłem tam wcześniej zarejestrowany, więc musiałem przez cały proces rejestracji przebrnąć. Siąść przy kompie itd... Dlatego się może zasugerowałem. Chociaż z drugiej strony wiele się ta cała akcja nie różni od aktywacji ipka tyle, że nie trzeba iTunes ściągać.

Ależ owszem, różni się istotnym szczegółem: w przypadku Androida można zrobić to na smartphone, w przypadku iPhone komputer z dostępem do netu jest niezbędny...

... a miałem się już nie odzywać:)

Majek
11-06-2010, 13:53
Nie moszna, bo nie pokaże mi się ekran główny (żeby można było z przeglądarki skorzystać), dopóki nie wprowadzę tego loginu (chyba, już nie pamiętam dokładnie).

mateo912
11-06-2010, 15:36
Majek zdecydowanie nie pamiętasz dokładnie ;)
nie trzeba w ogóle nawet podawać loginu do konta googla ;)
mam htc hero i przy pierwszym uruchomieniu miałem do wyboru podać login hasło, zarejestrować sie lub tego nie robić.

kaktus
11-06-2010, 16:53
Jako pojednanie muszę przyznać, że zaktualizowałem oprogramowanie do facebooka na moim Androidzie i teraz też mi pisze "via Facebook for Android" - napisałbym "wszystko ten sam pies jednak", ale po pierwsze obrażę psy, a po drugie obrażę obie strony, które mają (każda z nich) lepszy sprzęt :)

Pozdrawiam wojujących i dla mnie koniec tematu ;]

statler
12-06-2010, 05:40
Czy moze mi ktos wytlumaczyc dlaczego appstore uwazany jest za wade iphone? Moim zdaniem jest to, jesli nie najwieksza, to jedna z najwiekszych jego zalet. Mialem i symbiana, i wm i znalezienie do nich softu bylo prawdziwa mordega. Nie dosc ze aplikacji bylo jak na lekarswo, to znalezienie ich na porozrzucanych po sieci stronach czesto z nie dzialajacymi linkami potrafilo skutecznie zniechecic do dalszych prob. W appstore jest wszystko w jednym miejscu i w olbrzymim wyborze, wpisujemy w wyszukiwarke co nam potrzeba i po chwili mozemy przebierac w calej masie darmowych i platnych aplikacji. Do kazdej aplikacji sa screeny i przewaznie recenzje innych userow. Dodatkowo tworcy aplikacji nie musza sie martwic ze szukajacy dostanie nerwicy zanim uda mu sie dotrzec do ich programu. Nie wiem jak mozna to rozwiazac lepiej.
Androidziarze wiedza o czym mowie, bo zdaje sie google skopiowalo idee centralnego sklepu z aplikacjami;)
A propos podpisow, n97 tez sie wszystkim chwali ze potrafi maile wysylac.
Kiedy wybieralem telefon wybor zawezilem do n97 mini, omnii hd i iphona. Android dopiero stawial pierwsze kroki a z wm mialem dosc doswiadczen zeby szukac szczescia gdzie indziej. iPhone wygral POWALAJACA iloscia aplikacji, wykonaniem i opiniami uzytkownikow. Oczywiscie jest cala masa negatywnych opinii na jego temat, ale podobnie jak w tym watku, pochodza one w zdecydowanej wiekszosci od osob ktore go nie maja;)

tomdoe
12-06-2010, 06:15
Weźcie sobie dajcie już spokój z tymi kłótniami, bo robi się dziecinada, to jest jak odwieczna wojna C vs N, każdy będzie chwalił swoje i obrzucał błotem cudze.

Proszę pozbierać swoje zabawki i iść do innej piaskownicy :)

miron19j
12-06-2010, 20:46
Jesli nie masz komputera, to na wala Ci iPhone? :) Przeciez istota ficzerow ajfona, to glownie wlasnie "przedluzenie" komputera.
a jakby ktoś chciał kupić iPhona, żeby nie kupować komputera? Mam iPada toucha, to taki iPhone, tylko bez telefonu. Patrzę w menu: Safari, mail, pogoda, zegar (alarmy), kalkulator, notatki, mapy, giełda, YouTube. IMHO może zastąpić komputer do codziennego użytku. A żeby go uruchomić, trzeba mieć komputer. :-D

pmsphotography
12-06-2010, 23:13
To idziesz do kolegi/sąsiada na parę minut i zrobione. Czy to naprawdę takie trudne? ;) Ja nie raz lecę do kogoś coś wydrukować jak mi drukarka padnie itp. Jak już mówiłem- nie róbmy problemów na siłę ;)

GeparD
13-06-2010, 01:55
czytam i czytam i watek zmierza do tego co bylo pisane na temat iPada,
skomentuje to, przytaczajac artykul z portalu o urzadzeniach z logiem jabluszka:
http://mojejabluszko.pl/2010/06/12/wziac-sie-do-roboty/. Warto rowniez przeczytac komentarz pod artykulem.

roofman
13-06-2010, 09:01
To idziesz do kolegi/sąsiada na parę minut i zrobione. Czy to naprawdę takie trudne? Nie wiem jakich masz kolegów ale moi są w miarę świadomi i nie zmuszę ich do tego aby instalowali iTunes i robili sobie tym bajzel w systemie na te 5 minut które ja potrzebuje. Deinstalacja iTunes albo się uda do końca albo... nie :D Całe epopeje już na ten temat pisano.

sevenoo
13-06-2010, 09:43
Tak z doskoku:
1. Aktywacja - po wyjęciu z pudełka sprzęt nie działa - trzeba uderzać do iTunes lub zainteresować się JB
2. Aplikacje: bezproblemowo - tylko z iTunes lub patrz pkt 1
3. Bateria - niewymienna w prosty sposób
4. Bluetooth - brak możliwości przesyłania plików na inny sprzęt
5. Wisienka na torcie - iAd - nie podoba mi się to...

i 6. Dodawanie oczywistych rzeczy w kolejnych wcieleniach urządzenia, które już dawno były standardem (najlepszy dla mnie przykład: udostępnianie połączenia internetowego w pierwszych wersjach IP) i robienie z tego wielkiego halo - ale to akurat osobista opinia.


1. A jaki to jest problem - podłączyc telefon do komputera ?? - nokia tez rejstruje Cie jako nowego usera tylko bez podłączania do kompa.
2. w iTunes jest tyle aplikacji ze JB dla mnie jest bez sensu. Wiadomo trzeba zaplacic ale to chyba normalne ze kupujemy oryginalne oprogramowanie? czy nie?
3.W zyciu w zadnym telefonie w 2 lata baterii nie zajezdziłem. Co 2 lata wymieniam. A jezeli w IPhonie potrzebujesz zmienic to idziesz do servisu i po temacie.
4. Masz kilkanascie aplikacji gdzie mozesz przesylac nawet przez WI-FI ...
5. iAd nie widzialem tego jeszcze w akcji , ale wyglada lepiej niz reklamy flashowe na kazdej stronie swiata.
6. Co z tego ze wczesniej to juz bylo jak dzialalo kiepsko? Kupilem N97 - w dzien premiery , nastepnego dnia kupilem IPhone 3gs ( dla zabawy na testy ) wszystko majaca , mulista i ciągle zawieszająca sie nokia zostala sprzedana po 3dniach.
Więc pytam ponownie , co z tego ze jest wszystko jak ledwo to dziala ... Nawiazujac do fotografii to troche jak z Sony ... co z tego ze HDRY w puszce nawet klei jak ja wole moja mamiyke co to ciezka toporna ale niezawodna i z miazdzącym obrazkiem.

Dla mnie telefon powinien byc szybki i stabilny - taki wlasnie jest moj 3gs. APPStore działa swietnie , jest intuicyjny i jest w nim wszystko co czlowiekowi potrzebne.
Juz wiem ze we wrzesniu kupie 4g ... bo uwazam ze iPhone to dla mnie najlepszy wybór.

Wiewioor
13-06-2010, 21:14
czytam i czytam i watek zmierza do tego co bylo pisane na temat iPada,
skomentuje to, przytaczajac artykul z portalu o urzadzeniach z logiem jabluszka:
http://mojejabluszko.pl/2010/06/12/wziac-sie-do-roboty/. Warto rowniez przeczytac komentarz pod artykulem.

Czytałem to jakiś czas temu i nie mogę się z tym nie zgodzić. Zwłaszcza, po wczorajszych "imieninach babci" gdzie to wujek przekonywał, że jego racja jest większa bo "mojsza". Niby inne telefony mają to samo, ale wczoraj tak z głupia franc kliknąłem iTunes w telefonie i pojawiło się coś nowego :D Darmowe podcasty i coś tam jeszcze.

na iTunes na PC też troszkę psioczyłem, ale teraz nie mogę powiedzieć złego słowa. Płyty mam pozrzucane, okładki porobiłem sam (bo iTunes w Polandzie nie abla) i ze wszystkim jest porządek. Jak ściągnę jakiś podkast, czy to na kompie czy na telefonie, to mam to na obydwu urządzeniach. Jakoś to tak fajnie współdziała. Generalnie jestem zadowolony.

Nasuwa mi się myśl, że gdyby produkty od Stefana były trochę tańsze, a przez to łatwiej osiągalne przez przeciętnego Nowaka ( :D ), to nie byłoby tylu narzekających i wieszających psy.

Pozdrawiam

M_B
14-06-2010, 12:01
Nasuwa mi się myśl, że gdyby produkty od Stefana były trochę tańsze, a przez to łatwiej osiągalne przez przeciętnego Nowaka ( :D ), to nie byłoby tylu narzekających i wieszających psy.



Tylko wtedy nie byłoby takiego kultu iProduktów. Nie byłyby takie wspaniałe. ;)

Osobiście mógłbym sobie pozwolić na iProdukty, choćby kupując je taniej w USA, ale nie mam takiej potrzeby i radzę sobie z produktami konkurencji.

Tr0n
15-06-2010, 15:33
Kilka słów komentarza do wcześniejszej dyskusji. iPad jest pierwszym produktem Apple nad którym poważnie myślę. Dlaczego? Po pierwsze ma dobry ekran co powoduje że mogę sobie wyobrazić siedzenie z kimś na kanapie i oglądanie "albumów" zdjęć, co na laptopie nie jest zbyt wygodne ani możliwe (kąty widzenia). Po drugie wygodne przejrzenie prasy i czytanie książek (Niestety laptop nie jest najwygodniejszą rzeczą do użycia przy leżeniu na kanapie)

Pozwolę sobie skorzystać z możliwości zapytania realnych użytkowników Ipada o kilka rzeczy.
Planuje podłączyć dysk twardy bezpośrednio do routera po USB.
1. Czy będę miał możliwość zobaczyć dane z tego dysku na Ipadzie?
2. Czy do czytania plików w formacie rtf jest jakaś wygodna aplikacja jak uBook na WindowsMobile?
3. Czym można wygodnie czytać pliki PDF?
4. Czy będę miał możliwość odtworzenia plików MTS z kamery cyfrowej?
5. Czy jest możliwość odtwarzania plików flac?
6. Czy iOS4 (czy jak on tam się nazywa) jest również dedykowany dla Ipada (pytanie o wielozadaniowość) a co za tym idzie jest możliwe słuchanie muzyki i jednoczesne czytanie WWW?

grudzinsky
15-06-2010, 15:48
Dlaczego? Po pierwsze ma dobry ekran co powoduje że mogę sobie wyobrazić siedzenie z kimś na kanapie i oglądanie "albumów" zdjęć, co na laptopie nie jest zbyt wygodne ani możliwe (kąty widzenia).



tu sie nie zgodze z kolega ;)
we wszystkich nowych laptopach Apple (MacBook Pro) katy widzenia sa rewelacyjne. smialo powiedziec moge, ze 180st ;)

prz3mo
15-06-2010, 15:54
Apropo konkurencji dla iPada:

http://www.frazpc.pl/aktualnosci/351791,Samsungowy-tablet-Galaxy-Tape-z-Androidem-2.2-oraz-CPU-A8-1.2GHz.html

Tr0n
15-06-2010, 16:20
tu sie nie zgodze z kolega ;)
we wszystkich nowych laptopach Apple (MacBook Pro) katy widzenia sa rewelacyjne. smialo powiedziec moge, ze 180st ;)

Mam już kilka laptopów w domu - kolejny jest mi zbędny.
Czytałem (http://www.notebookreview.com/default.asp?newsID=5105&review=apple+macbook+pro+13), że z tymi kątami nie jest aż tak rewelacyjnie

grudzinsky
15-06-2010, 18:46
Mam już kilka laptopów w domu - kolejny jest mi zbędny.
Czytałem (http://www.notebookreview.com/default.asp?newsID=5105&review=apple+macbook+pro+13), że z tymi kątami nie jest aż tak rewelacyjnie

mam w domu dwa komputery Apple (moj i zony)
ja mam MacBook Pro, a zona ma MacBook White. roznica miedzy tymi kompami to jakies 80% na korzysc MBP. nie musze ustawiac ekranu pod odpowiednim katem jak ogladam zdjecia czy jak prezentuje je znajomym lub potencjalnym kupcom.

MrQba
15-06-2010, 19:11
Na weekendzie dorwałem iPada w swoje ręce. Ogólnie faktycznie dopiero jak się weźmie to w swoje ręce to można poczuć jak fajny to gadżet. Użytkuje iPhone'a wiec obsługa bez problemu. Fajna zabawka do łóżka lub siedzenia przed tv i grzebania w necie. Mając teraz 2 tyś to wolałbym wydać chyba na tokine 11-16 ;)

mOSAd
16-06-2010, 04:22
Pozwolę sobie skorzystać z możliwości zapytania realnych użytkowników Ipada o kilka rzeczy.
Planuje podłączyć dysk twardy bezpośrednio do routera po USB.
1. Czy będę miał możliwość zobaczyć dane z tego dysku na Ipadzie?
2. Czy do czytania plików w formacie rtf jest jakaś wygodna aplikacja jak uBook na WindowsMobile?
3. Czym można wygodnie czytać pliki PDF?
4. Czy będę miał możliwość odtworzenia plików MTS z kamery cyfrowej?
5. Czy jest możliwość odtwarzania plików flac?
6. Czy iOS4 (czy jak on tam się nazywa) jest również dedykowany dla Ipada (pytanie o wielozadaniowość) a co za tym idzie jest możliwe słuchanie muzyki i jednoczesne czytanie WWW?
1. nie tak wprost, ale jak taki dysk jest widoczny? jeżeli przez stronę www - jasne! tylko jeszcze pytanie, czy to coś da
2. nie wiem
3. chyba tak, jest kilka programów i rośnie ich ilość
4. wątpię, ale nie mam pojęcia
5. niełatwo
6. słuchać muzyki i przeglądać strony lub robić coś innego można, wielozadaniowość jest tu dość dziwna w tym systemie, ale niewątpliwie jest

Ale widzę, że nie wiesz jak działa iPad i cała idea. Prawie jedynym oficjalnym pośrednikiem między urządzeniem i danymi na PC lub MACu jest program iTunes. Zatem wszelkie ich kopiowanie nie jest bezpośrednio udostępnione. To program iTunes synchronizuje sobie swoja bibliotekę muzyki, plików wideo, książek itp, z tym co jest na iPadzie. Oczywiście iTunes nie wspiera wielu formatów, tylko te uznane przez Apple za właściwe z ich punktu widzenia. Część formatów potrafi skonwertować (m.in. przy pomocy QuickTime - oczywiście więcej w wersji płatnej), ale wielu nie. Zatem "normalne" korzystanie, to konwersja całego materiału przenośnego do formatu akceptowanego przez iTunes. Normalnie na iPadzie nie widzimy też czegoś takiego jak struktura plików i nie ma takiego pojęcia dla użytkownika jak "plik". Również nie ma możliwości zobaczenia plików podłączając jakieś zewnętrzne urządzenie. Możemy skopiować zdjęcia lub filmy, ale to tylko tyle. Brak menadżera plików.
Natomiast oczywiście jest trochę aplikacji, które próbują to obejść i przywrócić "normalny" ład, czyli widoczność plików, katalogów, możliwość odtworzenia dowolnego pliku na dysku w wybranej lokalizacji itd. Ale to wszystko jest w powijakach, są to często płatne aplikacji, czasem nie do końca działające itd.
A jeszcze wracając do pytania nr 1. Jak chciałbyś mieć dostęp do danych na dysku? Przez serwer ftp, www? Załóżmy, że przez www - bo przeglądarka oczywiście jest na iPadzie. Pliki są widoczne jako linki. No, ale co dalej z tymi plikami zrobisz? Pliki JPEG, RTF, PDF przeczytasz, bo są natywnie obsługiwane przez Safari, ale co z resztą? Przeglądarka Safari nie daje możliwości *zapisania* na dysku plików. Możesz je tylko oglądać, czy odtwarzać. Nie dodasz MP3 do biblioteki z tego poziomu. Zatem znów są tutaj stosowane różne podejścia, dodatkowe przeglądarki itp. Programy, które nam potem z dysku otworzą dany plik itp. Ale współpraca tego jest różna, część nie działa jak powinna itd.
Zatem trzeba się bardzo dobrze zastanowić przed kupnem iPada, nie znając specyfiki jego działania. Proponuję poczekać na podobne tablety na systemie Android i tyle.

PS. W iTunes część programów, m.in. do czytania PDFów, czy niestandardowych eBooków, działa w ten sposób, że to one same akceptują jakiś format. Zatem to do nich "przeciąga się" pliki i od tego momentu należą one do danej aplikacji. Po synchronizacji z iPadem, dokumenty powinny być pod ta aplikacją widoczne. Ale tylko pod nią chyba. Po prostu nie za bardzo istnieje coś takiego jak ogólnodostępne repozytorium z dowolnym typem dokumentów. Jest, ale tylko dla formatów wspieranych przez Apple i iTunes.

costi
16-06-2010, 11:02
Cos mOSAd kombinujes z tym dostepem do dysku sieciowego... normalnie, wpisuje sie adres w filemanagerze, ew. mapuje dysk sieciowy i cala zawartosc jest dostepna jak na zwyklym dysku, zadne tam www czy inne bzdety. Nie rozni sie to niczym od korzystania z plikow udostepnionych na innym kompie w sieci.

akustyk
16-06-2010, 11:17
tu sie nie zgodze z kolega ;)
we wszystkich nowych laptopach Apple (MacBook Pro) katy widzenia sa rewelacyjne. smialo powiedziec moge, ze 180st ;)

kurde, no nie rozdrabniaj sie! 360st, a nawet 500st jak w warunkach bojowych! :lol:


a tak ogolnie, to taka refleksja mnie naszla - po raz kolejny Apple i jego wierni poddani probuja
udowodnic ludziom, ze nie moga zyc bez czegos, bez czego do tej pory znakomicie sie obywali.
nie zebym uwazal taki pad za zly wynalazek, ale jak zwykle wk* mnie chór wiernych wyznawcow
jedynej slusznej religii Apple. nie mowie konkretnie o tym forum, raczej o tym jak ogolnie media
atakowane sa fanatyzmem wyznawcow, wmawiajacych wszystkim jak to Apple odkryl, ze
Ziemia jest okragla, a co wiecej kreci sie wokol Slonca ;)

Tr0n
16-06-2010, 11:40
a tak ogolnie, to taka refleksja mnie naszla - po raz kolejny Apple i jego wierni poddani probuja udowodnic ludziom, ze nie moga zyc bez czegos, bez czego do tej pory znakomicie sie obywali.
nie zebym uwazal taki pad za zly wynalazek, ale jak zwykle wk* mnie chór wiernych wyznawcow
jedynej slusznej religii Apple. nie mowie konkretnie o tym forum, raczej o tym jak ogolnie media
atakowane sa fanatyzmem wyznawcow, wmawiajacych wszystkim jak to Apple odkryl, ze
Ziemia jest okragla, a co wiecej kreci sie wokol Slonca ;)

Wlasnie obawiam sie tej polityki Appla - kupie sobie Ipada zeby pewne czynnosci wykonywac sobie wygodnie a okaze sie ze bede caly czas walczyl z wiatrakami zeby to dzialalo tak jak ja chce (wiatrakow oczywiscie nie bierz do siebie ;) )

prz3mo
16-06-2010, 11:45
kurde, no nie rozdrabniaj sie! 360st, a nawet 500st jak w warunkach bojowych! :lol:


a tak ogolnie, to taka refleksja mnie naszla - po raz kolejny Apple i jego wierni poddani probuja
udowodnic ludziom, ze nie moga zyc bez czegos, bez czego do tej pory znakomicie sie obywali.
nie zebym uwazal taki pad za zly wynalazek, ale jak zwykle wk* mnie chór wiernych wyznawcow
jedynej slusznej religii Apple. nie mowie konkretnie o tym forum, raczej o tym jak ogolnie media
atakowane sa fanatyzmem wyznawcow, wmawiajacych wszystkim jak to Apple odkryl, ze
Ziemia jest okragla, a co wiecej kreci sie wokol Slonca ;)

No, ale nie rozumiem zdziwienia. Przecież nie od dziś wiadomo, że konkurencja Aple oferuje często więcej za mniej, nie mówiąc że oferuje to też wcześniej. Ale to Apple potrafi produkt "sprzedać", zrobić go "trendy". I pogratulować im tylko marketingowców!
IPad to fajne urządzonko, ale trzeba zdać sobie sprawę, że to nie komputer, a raczej terminal do przeglądania sieci. Na pytanie czy warto wydać tyle kasy na takie urządzedzenie każdy musi sobie sam odpowiedzieć i tyle.

Marcin Jakubowski
16-06-2010, 11:51
No tak,
A ja widze to inaczej: jak zwykle znajda się ludzie , którzy w przypadku gdy ktos napisze, że urzadzenie od Apple jest ok, i dobrze działa, od razu wrzucaja takich delikwentow do szuflady z wszelkiego rodzaju fanatykami.



Nie pasuje Ci ipad, imac, iphone czy to tam jeszcze od appla to napisz dlaczego ( bo o tym jest ten watek ). No chyba , że napisales to juz wczesniej, a teraz tylko podsycasz flame

Pozdrawiam

Napisane na moim ipadzie ;)

prz3mo
16-06-2010, 12:01
No tak,
A ja widze to inaczej: jak zwykle znajda się ludzie , którzy w przypadku gdy ktos napisze, że urzadzenie od Apple jest ok, i dobrze działa, od razu wrzucaja takich delikwentow do szuflady z wszelkiego rodzaju fanatykami.



Nie pasuje Ci ipad, imac, iphone czy to tam jeszcze od appla to napisz dlaczego ( bo o tym jest ten watek ). No chyba , że napisales to juz wczesniej, a teraz tylko podsycasz flame

Pozdrawiam

Napisane na moim ipadzie ;)

Do kogo to?
Bo ja w żadnym zdaniu nie napisałem, że iPad czy iPhone to złe urządzenia i czy mi pasuje czy nie...
Warto byś cytował tego, do którego odnosisz swojego posta.

akustyk
16-06-2010, 12:10
No, ale nie rozumiem zdziwienia. Przecież nie od dziś wiadomo, że konkurencja Aple oferuje często więcej za mniej, nie mówiąc że oferuje to też wcześniej. Ale to Apple potrafi produkt "sprzedać", zrobić go "trendy". I pogratulować im tylko marketingowców!

zgadza sie i to jest cos, co oni robia absolutnie fenomenalnie. produkty maja niezle, choc relacja
ceny do mozliwosci jest jakby lekko za wysoka. natomiast marketing i dzial badan w zakresie
interfejsu uzytkownika, to ta firma ma absolutnie zaje* i jakby z tego dawali Noble, to by co roku
kosili ;)

natomiast nie zmienia to faktu, ze drazni mnie fanatyzm niektorych (bolduje, zeby
Marcin Jakubowski tym razem zajarzyl) uzytkownikow, ktorzy z Jobsa robia Jezusa a najmniejszy
wypierd firmy Apple promuja jako iWypierd - i on wtedy jest magiczny i w ogole nie smierdzi,
tylko ma nowy przelomowy zapach i w ogole +15 do lansu, +3 do potencji, -5 do pryszczy
i +7 do lecenia dup ;)
de facto wlasnie to jest jednym z elementow marketingu Apple'a. cos, co oni swietnie rozumieja,
a czego skosnoocy w Nikonie czy Canonie za diabla nie kumaja. ze to nie o maszyne chodzi,
tylko o reakcje i interakcje czlowieka z nia.



IPad to fajne urządzonko, ale trzeba zdać sobie sprawę, że to nie komputer, a raczej terminal do przeglądania sieci. Na pytanie czy warto wydać tyle kasy na takie urządzedzenie każdy musi sobie sam odpowiedzieć i tyle.
otoz to. za 2-3 miesiace bedzie caly szereg alternatywnych rozwiazan - do wyboru do koloru,
jesli ktos potrzebuje tego rodzaju urzadzonka. a Ziemia bedzie krecic sie wokol Slonca nawet
wtedy, gdy Apple nic nowego nie wypusci.

shadow_alex
16-06-2010, 12:30
Nie ma obsługi samby?:o
Dobrze wiedzieć, trzeba poczekać na konkurencję.
A DLNA? Da się na tym odtworzyć jakiś film nie będący MOVem?

mOSAd
16-06-2010, 12:36
Cos mOSAd kombinujes z tym dostepem do dysku sieciowego... normalnie, wpisuje sie adres w filemanagerze, ew. mapuje dysk sieciowy i cala zawartosc jest dostepna jak na zwyklym dysku, zadne tam www czy inne bzdety. Nie rozni sie to niczym od korzystania z plikow udostepnionych na innym kompie w sieci.

W jakim znowu file manadżerze? Co to znaczy mapuje dysk sieciowy? Nie istnieje coś takiego na iPadzie (standardowo). Nie ma czegoś takiego jak zewnętrznie widoczne dyski również. Więc nie wiem, o co ci chodzi. Nie można do iPada podłączyć dysku po USB, bo nic nie zobaczy. Podobnie jak nie ma czegoś takiego jak otoczenie sieciowe, samba itp. (standardowo).

Marcin Jakubowski
16-06-2010, 12:54
Do kogo to?
Bo ja w żadnym zdaniu nie napisałem, że iPad czy iPhone to złe urządzenia i czy mi pasuje czy nie...
Warto byś cytował tego, do którego odnosisz swojego posta.

No tak, myslalem że sie zalapie pod wypowiedź kolegi Akustyka, jednak sie nie załapałem bo temat jak widać od czasu do czasu odżywa...
Tak czy inaczej sorki jeżeli poczułes sie dotknięty. Ale jak słusznie zauważyleś w żadnym zdaniu nie napisales tego czego odnosila sie moja wypowiedź :)

A swoja droga, jeśli juz mowa o marketingu Apple, to musze przyznac, że jest niezły, tyle że zastanawia mnie dlaczego inne, rownie duże, jesli nie większe firmy nie moga pójść ta sama scieżka, oferujac jednoczesnie produkt tańszy? Czy tez dlaczego nie moga wykreowac pewnych produktow szybciej i lepiej od Apple?Skuteczny marketingu to nie jest coś dane tylko na wyłacznosc Apple. Przeciez hp (z pomoca Balmera) zaprezentowalo Slate juz w styczniu a do dzisiaj nie ma po nim sladu na rynku.

prz3mo
16-06-2010, 12:56
No tak, myslalem że sie zalapie pod wypowiedź kolegi Akustyka, jednak sie nie załapałem bo temat jak widać od czasu do czasu odżywa...
Tak czy inaczej sorki jeżeli poczułes sie dotknięty. Ale jak słusznie zauważyleś w żadnym zdaniu nie napisales tego czego odnosila sie moja wypowiedź :)


spoko, ja się nie gniewam ;)

akustyk
16-06-2010, 13:18
A swoja droga, jeśli juz mowa o marketingu Apple, to musze przyznac, że jest niezły, tyle że zastanawia mnie dlaczego inne, rownie duże, jesli nie większe firmy nie moga pójść ta sama scieżka, oferujac jednoczesnie produkt tańszy?
ceny Apple'a to tez element marketingu/sprzedazy. klient nie zawsze kojarzy tansze z lepszym
(wyjatki: Szkoci, Holenrzy i centusie z Galicji! :D ), a wrecz czesto drozsze od reki traktuje jako lepsze.

natomiast odpowiedz na pytanie dlaczego inni nie moga czegos takiego zrobic juz nie jest taka latwa.
Apple ma wyrobiona marke jako ten, ktory wypuszcza produkty nowatorskie, tworzace nowe nisze -
- nawet jesli one bynajmniej takie nie sa. ma tez, i nie potrafie powiedziec dlaczego, tabuny fanatykow,
ktore rozreklamuja mu kazdy produkt - i wie jak tymi tabunami pokierowac.

inna kwestia, ze to jest firma, ktora z suchego pudla z monochromatycznym ekranem i 8-znakowymi
zakleciami zrobila urzadzenie przyjemne w obsludze. i na podobnej zasadzie inne produkty opracowuje
przede wszystkim od strony funkcjonalnej i uzytkowania przez zwyklego zjadacza chleba. to tez bardzo
duzo zmienia.




Czy tez dlaczego nie moga wykreowac pewnych produktow szybciej i lepiej od Apple?

prawa rynku sa takie, ze etykietka ma znaczenie i nie kazdy moze sprzedac to co wyprodukuje.
Sony nie sprzeda tylu korpusow polprofesjonalnych (typu D300) co Nikon, bo nie istnieje w tym stopniu
w swiadomosci potencjalnych nabywcow. niezaleznie od tego jakie by te korpusy nie mialy byc.
tak samo jest tutaj - niech taki Medion wypusci za 2000 PLN telewizor dotykowy z netem i zintegrowana
skype-komorka. i myslisz, ze to bedzie wielkie halo? na pewno nie. a jak Apple sie za to wezmie... to
w ciagu miesiaca zbierze tysiace zamowien na iEkran za 10000 PLN ;)

costi
16-06-2010, 14:50
W jakim znowu file manadżerze? Co to znaczy mapuje dysk sieciowy? Nie istnieje coś takiego na iPadzie (standardowo). Nie ma czegoś takiego jak zewnętrznie widoczne dyski również. Więc nie wiem, o co ci chodzi. Nie można do iPada podłączyć dysku po USB, bo nic nie zobaczy. Podobnie jak nie ma czegoś takiego jak otoczenie sieciowe, samba itp. (standardowo).

Ja pisalem, jak sie to robi na kazdym, normalnym kompie... w swoim telefonie jestem w stanie (z pomoca Total Commandera) zrobic takie myki.

Faktycznie, "terminal dostepu do sieci" brzmi dobrze w odniesieniu do tego urzadzenia. Bo po Twoich postach widze, ze uzycie go do czegokolwiek innego wymaga tyle czynnosci przygotowawczych i/lub zmiany sposobu uzywania kompa, ze caly zysk szlag trafia.

Marcin Jakubowski
16-06-2010, 18:16
W jakim znowu file manadżerze? Co to znaczy mapuje dysk sieciowy? Nie istnieje coś takiego na iPadzie (standardowo). Nie ma czegoś takiego jak zewnętrznie widoczne dyski również. Więc nie wiem, o co ci chodzi. Nie można do iPada podłączyć dysku po USB, bo nic nie zobaczy. Podobnie jak nie ma czegoś takiego jak otoczenie sieciowe, samba itp. (standardowo).

Jest program GoodReader. Pozwala podłączyć sie pod jakikolwiek dysk sieciowy, czy też ftp server, google docs, dropbox, mail server , serwery lokalne (przez wi-fi), dzięki czemu uzyskujemy dostęp, do danych w chmurze czy tez z serwera, możemy je ściągnąć, obejrzeć, eksportować dalej do edytowania (np .docx w Pages).
Na moje potrzeby wystarczy

odnosząc sie do marketingu apple, czy tez rzeszy wyznawców marki, którzy kupią wszystko to muszę powiedzieć, że teoria ta jest kusząca ma jednak pewną słabość. Mianowicie de facto od połowy lat 80 do końca 90 Apple było firma o coraz słabszej kondycji finansowej. W jednym z wywiadów Jobs stwierdził, że gdy wrócił do firmy to sytuacja w niej była gorsza od tej którą sobie wyobrażał, firma była w zasadzie miesiąc przed upadłością. I tutaj musi się pojawić pytanie - gdzie w wyżej zakreślonym okresie byli tzw. wyznawcy marki? dlaczego nie kupowali ich produktów, mimo, że także wtedy ich produkty były droższe niż u konkurencji? ( bo mała sprzedaż była jak mniemam głównym powodem słabej kondycji Apple w tamtych czasach).
W mojej ocenie dlatego, że firma nie produkowała tego co chcieli kupować klienci (tak, klienci a nie wyznawcy).
Dziś kondycja Apple wygląda "trochę" inaczej - w znacznej mierze - przyznaje - przez skuteczny marketing, w pewnej części także przez wyznawców marki ( ale powiedzcie która marka ich nie ma), ale w głównej mierze przez klientów, którzy dostają to czego oczekują i za co chcą zapłacić.

pozdrawiam

mOSAd
16-06-2010, 20:16
GoodReader to głównie czytnik dokumentów. Brzmi nieźle jako czytnik PDFów, ale do tego są też inne dobre darmowe aplikacje. Zresztą zrzucenie PDFów na iPada to nie jest problem. Problemem są filmy, w szczególności z napisami, a GoodReader bazuje chyba na tym, co udostępnia system i jego kodeki. Czyli niewiele. Do tego działa na prostym FTP jedynie z tego co czytam, bez szyfrowania - takie sobie, chociaż do domu może i nie potrzeba nic więcej. Sprawdzę sobie darmową wersję na iPhone, zobaczymy co to potrafi. Pewnie niewiele się jednak dowiem. Generalnie mam taką zasadę, że na razie testuję darmowe aplikacje oraz ich wersje demo, jeżeli takowe ktoś udostępnia. Jeżeli nie daje takiej możliwości - nie kupuję w ciemno. Wiele z tych aplikacji to straszliwe buble (szczególnie gry, ale nie tylko), nastawione na szybki zysk z "betatesterów".
Do PDFów póki co najlepsze darmowe co znalazłem to Bookman. Niestety w aktualnej wersji nie pamięta on pozycji w plikach, ale jest chyba rozwijany, więc i pewnie będzie ulepszony. Oby za darmo. :D
Do książek elektronicznych albo Stanza, albo produkt od Apple czyli iBooks. Niestety kilka książek sprawiło mi problemy przy konwersji z PDF do ePUB - głównie z polskimi znakami sa jakieś wpadki. Ale to się opanuje. :D Na razie nie czytałem za dużo książek na iPadzie, ale to się na pewno zmieni, bo lubię czytać i tam gdzie nie ma sieci, to raczej będzie moje główne zajęcie na iPadzie. A czyta się bardzo przyjemnie.

Marcin Jakubowski
16-06-2010, 23:36
GoodReader to głównie czytnik dokumentów. Brzmi nieźle jako czytnik PDFów, ale do tego są też inne dobre darmowe aplikacje. Zresztą zrzucenie PDFów na iPada to nie jest problem. Problemem są filmy, w szczególności z napisami, a GoodReader bazuje chyba na tym, co udostępnia system i jego kodeki. Czyli niewiele. Do tego działa na prostym FTP jedynie z tego co czytam, bez szyfrowania - takie sobie, chociaż do domu może i nie potrzeba nic więcej. Sprawdzę sobie darmową wersję na iPhone, zobaczymy co to potrafi. Pewnie niewiele się jednak dowiem. Generalnie mam taką zasadę, że na razie testuję darmowe aplikacje oraz ich wersje demo, jeżeli takowe ktoś udostępnia. Jeżeli nie daje takiej możliwości - nie kupuję w ciemno. Wiele z tych aplikacji to straszliwe buble (szczególnie gry, ale nie tylko), nastawione na szybki zysk z "betatesterów".
Do PDFów póki co najlepsze darmowe co znalazłem to Bookman. Niestety w aktualnej wersji nie pamięta on pozycji w plikach, ale jest chyba rozwijany, więc i pewnie będzie ulepszony. Oby za darmo. :D
Do książek elektronicznych albo Stanza, albo produkt od Apple czyli iBooks. Niestety kilka książek sprawiło mi problemy przy konwersji z PDF do ePUB - głównie z polskimi znakami sa jakieś wpadki. Ale to się opanuje. :D Na razie nie czytałem za dużo książek na iPadzie, ale to się na pewno zmieni, bo lubię czytać i tam gdzie nie ma sieci, to raczej będzie moje główne zajęcie na iPadzie. A czyta się bardzo przyjemnie.

link do instrukcji, może jeszcze nie widziałeś:

http://www.goodiware.com/gr-man.html


pozdro

costi
17-06-2010, 00:40
@Marcin Jakubowski: marketing Apple ma swietny, nie ma co ukrywac. Przeciez ich produkty nie zmienily sie z dnia na dzien - tylko Jobs wyciagnal te firme z niszy dla profesjonalnych grafikow i upowszechnil komputery Apple jako sprzet dla mas.

A co do wyznawcow: w przypadku zadnej innej firmy nie slyszalem wypowiedzi w stylu "jakby Apple robilo mieso, to tez bym kupil" tudziez "musze miec wszystko, co ma logo Apple".

PaRaGaS
17-06-2010, 02:12
http://www.kontraband.com/pics/22584/Apple-Makes-People-Stupid/

;)

Tr0n
17-06-2010, 09:37
Podsumowując merytoryczne wypowiedzi:

Jeżeli kupię sobie iPada to:
1. Będę mógł przeglądać sieć wyłączając elementy flash
2. Nie będę miał możliwości podłączenia dysku sieciowego
3. Żeby posłuchać muzyki będę musiał moje pliki flac skonwertować do mp3 i wgrać bezpośrednio do iTunes na iPadzie. Nie ma możliwości odtwarzania muzyki z dysku sieciowego
4. Zdjęcia trzeba zaimportować bezpośrednio do urządzenia do iPrzegladarka_Zdjec i muszą one być lokalnie na urządzeniu
5. Nie będę miał możliwości odtwarzania plików MKV z kamery, przynajmniej nie bez jakiejś durnej konwersji która będę musial robić na drugim komputerze

Ja mam pytanie: Wiadomo jest, że w domu jest kilka komputerów. Jest jakiś centralny zasób z danymi, muzyka, filmy, książki, dokumenty. Czy każdy komputer z systemem apple musi zaimportować te dane do siebie lokalnie do iJakiś_Program żeby móc to odtworzyć? Oznacza to dla mnie, że każdy komputer musi sobie zrobić kopie tych danych lokalnie. W dodatku zupełnie bez sensu jest ciągłe kopiowanie danych i konwertowanie na jakieś jedyne słuszne formaty.

Marcin Jakubowski
17-06-2010, 10:00
Jeżeli chodzi o pliki wideo ten program ma spore możliwosci i na dodatek działa jak obiecuja:

http://www.inmethod.com/air-video/features.html


Podsumowując merytoryczne wypowiedzi:

Jeżeli kupię sobie iPada to:
1. Będę mógł przeglądać sieć wyłączając elementy flash
2. Nie będę miał możliwości podłączenia dysku sieciowego
3. Żeby posłuchać muzyki będę musiał moje pliki flac skonwertować do mp3 i wgrać bezpośrednio do iTunes na iPadzie. Nie ma możliwości odtwarzania muzyki z dysku sieciowego
4. Zdjęcia trzeba zaimportować bezpośrednio do urządzenia do iPrzegladarka_Zdjec i muszą one być lokalnie na urządzeniu
5. Nie będę miał możliwości odtwarzania plików MKV z kamery, przynajmniej nie bez jakiejś durnej konwersji która będę musial robić na drugim komputerze

Ja mam pytanie: Wiadomo jest, że w domu jest kilka komputerów. Jest jakiś centralny zasób z danymi, muzyka, filmy, książki, dokumenty. Czy każdy komputer z systemem apple musi zaimportować te dane do siebie lokalnie do iJakiś_Program żeby móc to odtworzyć? Oznacza to dla mnie, że każdy komputer musi sobie zrobić kopie tych danych lokalnie. W dodatku zupełnie bez sensu jest ciągłe kopiowanie danych i konwertowanie na jakieś jedyne słuszne formaty.

dzejms
17-06-2010, 10:10
4. Zdjęcia trzeba zaimportować bezpośrednio do urządzenia do iPrzegladarka_Zdjec i muszą one być lokalnie na urządzeniu


Zdjecia nie musza byc w iPhoto.


Ja mam pytanie: Wiadomo jest, że w domu jest kilka komputerów. Jest jakiś centralny zasób z danymi, muzyka, filmy, książki, dokumenty. Czy każdy komputer z systemem apple musi zaimportować te dane do siebie lokalnie do iJakiś_Program żeby móc to odtworzyć? Oznacza to dla mnie, że każdy komputer musi sobie zrobić kopie tych danych lokalnie. W dodatku zupełnie bez sensu jest ciągłe kopiowanie danych i konwertowanie na jakieś jedyne słuszne formaty.

Zdjecia moga byc na dysku sieciowym. iTunes (i na PC i pod OS X) przy synchroznizacji zdjec moze je pobrac z dowolnego folderu.

mOSAd
17-06-2010, 12:40
Niestety możliwości odtwarzania video są żadne tego GoodReadera - obsługa MPEG4 plus H.264 to promil tego co jest w sieci. AirVideo używam, niestety nie udało mi się uruchomić na nim żadnych napisów w języku polskim. Przyznam, że nie siłowałem się, ale skoro na kilkanaście prób nie powiodła się żadna, to nie jest za dobrze. Natomiast program całkiem przyjemnie działa i odtwarza wszelkie DivX oraz XviD, choć komp musi chodzić niestety.

Ja odradzam iPada. Nie kupujcie! Po co się męczyć? Poczekajcie z rok, półtora - powinny być już wtedy urządzenia zbliżone do niego sprzętowymi możliwościami, z bardziej otwartym systemem operacyjnym. I z aplikacjami.

PS. Dosyć spory problem to niemożność odtworzenia różnych mediów strumieniowych przez przeglądarkę. Zatem to nie tylko brak Flasha. Ktoś umieścił na stronie jakiś filmik w formacie WMV? Oczywiście nie obejrzymy. AVI? Podobnie. Ani prawie nic innego. Są obejścia tego problemu, czyli można zainstalować przeglądarkę, która nam umożliwi skojarzenie aplikacji z tymi rozszerzeniami lub zapisze na dysku. Ale generalnie duuuużo zachodu, by można było korzystać ze wszystkiego tak wygodnie jak na normalnym komputerze.

mypod
17-06-2010, 12:44
Podsumowując merytoryczne wypowiedzi:
3. Żeby posłuchać muzyki będę musiał moje pliki flac skonwertować do mp3 i wgrać bezpośrednio do iTunes na iPadzie. Nie ma możliwości odtwarzania muzyki z dysku sieciowego .
Możesz też przekonwertować do Apple Lossless.

Slon
17-06-2010, 12:48
3. Żeby posłuchać muzyki będę musiał moje pliki flac skonwertować do mp3 i wgrać bezpośrednio do iTunes na iPadzie.

flac-i mozesz przekonwertowac do rowniez bezstratnego formatu apple'a (nie pamietam w tej chwili nazwy)

shadow_alex
17-06-2010, 13:20
Tylko po co konwertować i powielać coś bezsstratnego do czegoś innego bezstratnego? Dziwną tą politykę ma apple:|
Próbował ktoś http://itunes.apple.com/gb/app/media-link-player-lite-for/id364587292?mt=8 jako dlna player?

mOSAd
17-06-2010, 16:51
Tylko po co konwertować i powielać coś bezsstratnego do czegoś innego bezstratnego? Dziwną tą politykę ma apple:|
Próbował ktoś http://itunes.apple.com/gb/app/media-link-player-lite-for/id364587292?mt=8 jako dlna player?

Dziwną masz politykę, nie stosując od razu ich świetnego bezstratnego formatu! ;)

Właśnie wypróbowałem. Znów to samo ograniczenie - do kodeka H.264. Do tego odtwarza tylko gdy program jest otwarty (i nie dotykany), czyli nie puścisz muzyki w tle za jago pomocą. Dodatkowo nie umie przeglądać podkatalogów sam by stworzyć playlistę. Zatem praktycznie bezużyteczny.

Muzykę mam na iPadzie zgraną - to nie jest problem. Podobnie zdjęcia, choć tutaj rzeczywiście mógłbym sięgnąć po jakieś dodatkowe rozwiązania. Choćby ten MLPlayerLite. Ale bardzo podoba mi się idea DLNA i być może w tym kierunku pójdzie w przyszłości wielu producentów.

Co do polityki Apple, to sprawa dość prosta. Nie chcą nikomu płacić, chcą kontrolować własny system, stosować jak najwięcej własnych rozwiązań i czerpać z tego zyski. Niestety wykorzystanie kodeków jest płatne, stąd takie wojny. Każdy ciągnie w swoją stronę. MS forsuje swoje rozwiązania, Apple swoje, Adobe swoje, Google swoje. Każdy ma inną wizję, ale wszystkim zależy wyłącznie na zysku - to nie są organizacje charytatywne. Właściciele patentu na de/kompresję MP3 też zarabiają miliony dolarów rocznie. Z jednej strony można powiedzieć, że cierpią klienci, z drugiej, technologia posuwa się do przodu i to jest fajne. Suma sumarum wychodzi chyba na plus. Apple coś odkrywa, sprawdza się, inni podchwytują. Albo na odwrót. Dobrze, że z czasem powstają darmowe formaty nieobciążone licencyjnymi zobowiązaniami. Natomiast nikt w sumie nie ma interesu w tym, by je promować i zachęcać do ich użycia. Oprócz producentów najtańszych rozwiązań oczywiście, dla których każdy dolar zysku na sztuce sprzętu jest istotny. Sprzedany milion sztuk - to milion dolarów więcej.

iPad nie jest produktem tworzonym z myślą o swobodnym korzystaniu. Jest stworzony po to, by korzystając z niego kupować produkty z Apple Store. I tyle. Chcesz muzykę? Kupuj w Apple Store - na pewno zadziała! Chcesz wideo - proszę bardzo! Chcesz gry? Apple Store! Aplikacje? Mamy wszystko! :D Tak to ma działać według Apple. Niestety nie wszyscy to rozumieją ;) (czytaj: nie zgadzają się na to).

costi
17-06-2010, 17:30
Z tymi platnymi kodekami to chyba nie do konca, bo chocby taki ffdshow platny zdecydowanie nie jest, a da sie nim rozgryzc prawie wszystko.

shadow_alex
18-06-2010, 07:57
FLAC również jest darmowy.
Nawet takie Pentagramy obsługują FLACi, już nie wspominając o COWONach, czy iRiverach.
Szkoda:(

szymonvader
21-06-2010, 12:59
ja używam programu handbreak i sobie chwalę, koncerty DVD ogląda się świetnie na ekranie ipada.

Marcin Jakubowski
21-06-2010, 14:59
ja używam programu handbreak i sobie chwalę, koncerty DVD ogląda się świetnie na ekranie ipada.

Na dodatek jest darmowy i szybki

tomdoe
21-06-2010, 16:18
Dla tych co nie wiedzą dziś Apple udostępnia nowy iOS4 dla iPhone

sevenoo
21-06-2010, 16:36
wiemy wiemy za 2,5h ^^

adrian
21-06-2010, 17:19
3. Bateria - niewymienna w prosty sposób

Dla mnie to mega porażka ajfona. Chociaż moja po 1,5roku jest całkiem sprawna to i tak mnie to wpienia :mrgreen:

PO-RA-CHA

tomdoe
21-06-2010, 19:05
Ja już ściągam nowy soft :)

szymonvader
21-06-2010, 20:54
dokładnie, można wrzucać napisy i zmieniać parametry wyświetlania. Mi do szczęścia nic więcej nie potrzeba.

dzejms
21-06-2010, 21:27
Ja mam od tygodnia ios-a GM (ten sam ktory wyszedl dzisiaj) i dzisiaj rano zonk. Wysiadam z metra, wyciagam telefon. Ksiazka adresowa pusta. Ostatnie numery puste. SMS - bez numerow. Memory leak i ksiazka adresowa sie poszla j..........c :/

No nic. Jeszcze 3 dni i przyjedzie 4g.

MrQba
21-06-2010, 21:44
iOS4 działa suuper. 3gs śmiga aż miło :)

andrstac
21-06-2010, 23:45
Chłopaki, co jest... W htc wgrywanie softu...bleee; W IPhone...yessss:twisted:

michaeel
22-06-2010, 00:06
wyszedl yxplayer - czyta divxy ;)

Marcin Jakubowski
22-06-2010, 00:41
Chłopaki, co jest... W htc wgrywanie softu...bleee; W IPhone...yessss:twisted:

Wskazesz moze jakas wypowiedź z ktorej moglbym wyczytac krytyke wgrania do telefonu pod androidem najnowszej wersji systemu?

fIlek
22-06-2010, 00:46
Chłopaki, co jest... W htc wgrywanie softu...bleee; W IPhone...yessss:twisted:

Hmmm.... jakie "wgrywanie"??? Ja go tylko podłączyłem do ładowania, itunes zapytało, czy chcę aktualizować, odpowiedziałem "TAK" i po pobraniu z netu sam się zaktualizował. Moje działanie ograniczyło się do wpisania pinu po restarcie systemu. Wszystkie kontakty i aplikacje jak były tak są. Multitasking rozszyfrowałem po 4 sekundach, po kolejnych 5 foldery. Nadal zastanawiam się skąd oni wiedzą, co ja zrobiłbym, żeby użyć jakiejś funkcji :D

step.tom
22-06-2010, 02:46
Hmmm.... jakie "wgrywanie"??? Ja go tylko podłączyłem do ładowania, itunes zapytało, czy chcę aktualizować, odpowiedziałem "TAK" i po pobraniu z netu sam się zaktualizował. Moje działanie ograniczyło się do wpisania pinu po restarcie systemu. Wszystkie kontakty i aplikacje jak były tak są. Multitasking rozszyfrowałem po 4 sekundach, po kolejnych 5 foldery. Nadal zastanawiam się skąd oni wiedzą, co ja zrobiłbym, żeby użyć jakiejś funkcji :D

Witaj Piotrze.

Jest gdzieś w sieci spis/wykaz nowości z OS4 dostępnych dla 3GS. Najlepiej z opisem co i jak?

statler
22-06-2010, 05:28
Nadal zastanawiam się skąd oni wiedzą, co ja zrobiłbym, żeby użyć jakiejś funkcji :D

Bo Jobs to diabel wcielony , w myslach czyta i metlik po sobie zostawia:twisted:

GeparD
22-06-2010, 05:46
Hmmm.... jakie "wgrywanie"??? Ja go tylko podłączyłem do ładowania, itunes zapytało, czy chcę aktualizować, odpowiedziałem "TAK" i po pobraniu z netu sam się zaktualizował. Moje działanie ograniczyło się do wpisania pinu po restarcie systemu. Wszystkie kontakty i aplikacje jak były tak są. Multitasking rozszyfrowałem po 4 sekundach, po kolejnych 5 foldery. Nadal zastanawiam się skąd oni wiedzą, co ja zrobiłbym, żeby użyć jakiejś funkcji :D

o to wlasnie chodzi, po doswiadczeniach z Nokia i przywracaniem swoich ustawien po kazdej zmianie oprogramowania bylem bardzo mile zaskoczony kiedy zobaczylem ze nic nie musze takiego robic...


Witaj Piotrze.

Jest gdzieś w sieci spis/wykaz nowości z OS4 dostępnych dla 3GS. Najlepiej z opisem co i jak?

nie mam spisu ale tak po krotce:

multitasking - wiele aplikacji dzialajacych w tle, teraz wciskajac przycisk Home nie wylaczamy aplikacji a ukrywamy ja w tle, podwojne klikniecie Home pokazuje nam belke z aplikacjami dzialajacymi w tle, belke mozna przesowac w lewo badz w praw, najbardziej w lewo sa podreczne przyciski sterowania iPodem
katalogi - morzemy grupowac nasze aplikacje w katalogi, wystarczy przytrzymac ikone na dluzej az wszystkie zatrzna sie trzesc, przeniesc jedna ikona na drugo i voila! mamy katalog. W jednym katalogu mozemy umiescic 12 aplikacji. Nazwa katalogu jest nadawana automatycznie na podstawie pierwszej aplikacji, nazwe mozna zmienic przytrzymujac paluchem katalog az zacznie sie trzesc i klikajac go.
mail - teraz mamy wspolna skrzynke inbox dla wszystkich kont pocztowych, dalej jednak mozemy ogladac skrzynki oddzielnie, poza tym zwiekszona zostala jednoczesna ilosc kont Exchange, wczesniej tylko 1. Wiadomosci w skrzynce odbiorczej moga byc wyswietlane watkowo, dodatkowo mozna otwierac zalaczniki aplikacjami firm trzecich
iBooks - aplikacja i sklep ebookow
playlists - nareszcie mozna tworzyc wlasne playlisty bezposrednio z iPoda w telefonie, wczesniej taka liste trzeba bylo utworzyc w iTunes a nastepnie zsynchronizowac z telefonem
pieciokrotny zoom cyfrowy - tu nie trzeba chyba tlumaczyc
tapety - mamy mozliwosc zmiany nie tylko tapety podczas gdy telefon byl zablokowany, mozemy tez przypisac tapete pod ikonami
GiftApp - teraz w AppStore mozemy aplikacje kupic wysylajac ja komus jako prezent
Wireless keyboard - obsluga klawiatury bluetooth
liczba znakow sms - po przekroczeniu pierwszej lini pojawia sie liczba znakow jakie uzylismy do napisana smsa - opcje mozna wlaczyc/wylaczyc
Dane sieci kom. - mozna calkowicie wylaczyc przesylanie danych przes siec komorkowa

jak mi cos jeszcze sie przypomni to dodam

dzejms
22-06-2010, 07:53
A propo mulitaskingu. W appstore aplikacje, ktore obsluguja MT mozna na razie policzyc na palcach, nie liczac takiech jak Settings, mail czy safari.

W tej chwili po wcisnieciu Home dwa razy wiekszosc aplikacji, ktore sie pojawiaja w pasku MT to sa ostatnio uzywane aplikacje, a nie te ktore dziaja w tle.

pmsphotography
22-06-2010, 08:52
Możesz zainstalować backgrounder w cydii ;-)

dzejms
22-06-2010, 09:00
Możesz zainstalować backgrounder w cydii ;-)

Wiem, mialem w 3.1.3. Na razie nie instaluje z iOS4, bo czekam na 4g, a 3gs idzie na sprzedaz.

Slon
22-06-2010, 09:45
Na moim iPodziku nie działa ta cała wielozadaniowość! :(
Mam wrażenie, że całość mocno zwolniła. Trzbe sporo czekać na wejście do opcji, sam odtwarzacz się długo ląduje... Denerwujace to trochę. A jak przypomnę sobie jak latał na sofcie 3.0...

Plusów zbyt dużo jeszcze nie odkryłem ;)

adrian
22-06-2010, 10:01
Na moim iPodziku nie działa ta cała wielozadaniowość! :(

No bo nie ma działać ;-) Jakbyś poczytał o sofcie a nie instalował na pałę to niemiałbyś tylu rozczarowań ;-)

Slon
22-06-2010, 10:08
No bo nie ma działać ;-) Jakbyś poczytał o sofcie a nie instalował na pałę to niemiałbyś tylu rozczarowań ;-)

wszyscy czekali, wszyscy instalowali - sila tlumu, nie znasz tego ;)
przyznam, ze akurt w ipodzie brak wielozadniowosci mi raczej nie przeszkadza. Co innego gdybym mial iphone'a. Podejrzewam, ze wtedy duzo czesciej bym go uzywal, a wiec duzo wiecej aplikacji zaprzaglbym do roboty :)

adrian
22-06-2010, 10:21
;-)

fIlek
22-06-2010, 10:49
Witaj Piotrze.

Jest gdzieś w sieci spis/wykaz nowości z OS4 dostępnych dla 3GS. Najlepiej z opisem co i jak?

Tomuś, nic prostszego: http://myapple.pl/ :lol:

step.tom
22-06-2010, 11:24
Tomuś, nic prostszego: http://myapple.pl/ :lol:

Tak, widziałem już wczoraj. Znów na pałę. Najpierw napisałem a potem znalazłem. Okazało się, że tego jest dość sporo. Tylko, że jak wczoraj szukałem to wszystkie witryny ze słowem apple były zaje....ne. 750.000 ściągnięć iOS4 w US to daje już duży korek. Ale rano się odblokowało. Nawet AppStore się odblokował.

Dzięki i czekam...

Pozdrawiam

roofman
23-06-2010, 08:40
Ci co nie mogą się doczekać dostawy, mogą poczytać dość obszerny test czwórki:
http://www.engadget.com/2010/06/22/iphone-4-review/
;)

dzejms
24-06-2010, 12:25
Ci co nie mogą się doczekać dostawy, mogą poczytać dość obszerny test czwórki:
http://www.engadget.com/2010/06/22/iphone-4-review/
;)

Ja juz sie doczekalem :D

adrian
24-06-2010, 16:41
Ciekawi mnie czy z tą anteną faktycznie takie jaja ;-)

tomdoe
26-06-2010, 00:18
Ciekawi mnie czy z tą anteną faktycznie takie jaja ;-)

I nie tylko z anteną ale jeszcze z wyświetlaczem i szkłem http://pda.pl/news/iphone_4_i_jego_pierwsze_problemy_po_wyjsciu_ze_sk lepu/

nowart
26-06-2010, 21:01
Marketingu Apla ciąg dalszy :
http://technowinki.onet.pl/wiadomosci/steve-jobs-zle-trzymacie-swoje-iphoney,1,3311304,artykul.html
źle trzymacie swoje ajfony - tym razem padłem :D

loki_p
27-06-2010, 13:12
Polecam blogaska: http://applefobia.blox.pl :)

Władca Pixeli
28-06-2010, 07:10
http://www.youtube.com/watch?v=fcnQ72sPZAI&feature=popular :wink:

nowart
28-06-2010, 10:41
Zastanawia mnie tylko po co są takie "testy" przeprowadzane... Ludziom się już dzisiaj we łbach popieprzyło i zrobią wszsytko żeby tylko zaistnieć. No ale ja już stary, 35-letni śrup jestem i zabawy dzisiejszej, skretyniałej młodzieży coraz mniej mnie śmieszą :D

Kwiatek111
28-06-2010, 13:57
w "testach" ferrari tez slabo wypada bo za duzo pali.............

Majek
28-06-2010, 23:49
I drogie jak skurczybyk jest...

roofman
29-06-2010, 06:51
w "testach" ferrari tez slabo wypada bo za duzo pali.............
Ale nie gaśnie jak siedzisz w fotelu... (strata zasięgu ajfona jak złapiesz tak jak inny telefon).
W sieci krążą już instrukcje jak trzymać ajfona w dwu palcach aby spokojnie rozmawiać :D

szymonvader
29-06-2010, 08:38
Ale nie gaśnie jak siedzisz w fotelu... (strata zasięgu ajfona jak złapiesz tak jak inny telefon).
W sieci krążą już instrukcje jak trzymać ajfona w dwu palcach aby spokojnie rozmawiać :D

Każdy telefon jak się go będzie ściskać traci zasięg, Nokia nawet w instrukcji opisywała jak należy trzymać. Przy 1,8 mln sprzedanych modeli w 3 dni kilkadziesiąt ma może problemy dotyczące zrywania połączenia, innym poprostu wariuje wskaźnik sygnału ale połączenia wykonywane są normalnie, także ja bym nie robił sensacji, bo nie ma powodu. A kto będzie chciał to i tak kupi. Moim zdaniem jest ok, dla mnie by wystarczył.

roofman
29-06-2010, 08:49
Każdy telefon jak się go będzie ściskać traci zasięg
Nie chodzi o ściskanie, chodzi o normalne trzymanie. Najwięcej problemów będą miały osoby z wilgotnymi dłońmi.
(może serwis będzie wysyłał bawełniane rękawiczki zanim nie obejdą tego problemu :D )
W ajfonie jest takie a nie inne umiejscowienie anten na zewnątrz aparatu że podczas trzymania robi się ich zwieranie co powoduje zupełny zanik sygnału modułu GSM. Teoretycznie maiło być lepiej (anteny na zewnątrz), a okazało się że jednak nie...
Tu jest ładnie pokazany ten problem:
http://www.youtube.com/watch?v=-ixIHyEPO5g