PDA

Zobacz pełną wersję : GSM, wybór telefonu, smartfonu, porady itp.



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 [18] 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61

MariuszJ
20-12-2011, 22:22
a co z blackberry?

Zapomnij.

Sapphiron
20-12-2011, 22:25
to co teraz tylko ajfony i szajsungi na robociku?

MariuszJ
20-12-2011, 22:36
to co teraz tylko ajfony i szajsungi na robociku?

Tak, nie ma co tracic zycia na walke z gadzetem.

Majek
20-12-2011, 23:01
Dokładnie...

costi
21-12-2011, 01:41
to co teraz tylko ajfony i szajsungi na robociku?

Czemu zaraz Szajsungi tylko? ;)

Sapphiron
21-12-2011, 02:09
no to doradź coś z oferty MixPlusa :P

Rafał_Sz
21-12-2011, 09:05
Popatrzyłem na tą ofertę z ciekawości. Posrało ich.

Sapphiron
21-12-2011, 09:10
jaśniej?

Rafał_Sz
21-12-2011, 10:55
jaśniej?
Co jaśniej? Takie oferty jak przedstawia Plus były między innymi powodem rozstania z tą siecią. Jeśli dobrze pamiętam to 8 lat miałem 3 numery w dość wysokim abonamencie, a oni mi dawali mi za przedłużenie umowy telefon, który obok w komisie nowy mogłem kupić dwa razy taniej.

Od kiedy jestem w Play, oszczędzam na komórkach jakieś 200 zł miesięcznie co daje nam w skali roku wczasy za granicą. I te aparaty - oni to z muzeum biorą?

Jednak jeśli w Plusie zostajesz, zapytaj o Motorolę Defy - kawał dobrego sprzętu.

Sapphiron
21-12-2011, 11:27
Defy zabija ceną czy w ofercie czy na allegro...

Rafał_Sz
21-12-2011, 11:31
Defy zabija ceną czy w ofercie czy na allegro...
Bez przesady. 900 zł za odporny mechanicznie kombajn to nie jest tak dużo.

http://www.euro.com.pl/telefony-komorkowe/motorola-defy-czarny.bhtml#afterSearch-defy|| (http://www.euro.com.pl/telefony-komorkowe/motorola-defy-czarny.bhtml#afterSearch-defy%7C%7C)

Sapphiron
21-12-2011, 11:35
za 900zł ja mam gripa do 700tki ;) nie potrzebuje aż takiego kombajnu bo po co...

Rafał_Sz
21-12-2011, 11:39
nie potrzebuje aż takiego kombajnu bo po co...
Oj byś się zdziwił co przy odpowiednim sofcie można z tego wyciągnąć i do czego może to służyć. :);)

Sapphiron
21-12-2011, 11:42
Nie jestem onanistą sprzętowym który potrzebuje mieć miliard gadżetów w kieszeni...

A wracając do robocików, czy sony x8 jest warta uwagi?

Albo inaczej, który z telefonów poza ofertą, nawet starszych będzie miało klawiaturę qwerty i będzie jeszcze znośnie używalne?

Majek
21-12-2011, 11:56
Nie jestem onanistą sprzętowym który potrzebuje mieć miliard gadżetów w kieszeni...Tu zupełnie nie chodzi o onanizm, tylko o to, żeby telefon był poręczny (w sensie posiadanych funkcji), a jednocześnie stabilny i wygodny w użyciu (żebyś po miesiącu używania nie miał ochoty jeb*** nim o ścianę). Jeżeli potrzebujesz telefonu do dzwonienia i SMSowania, weź sobie zwykłą Nokię jakąś. Jeżeli potrzebujesz czegoś więcej, w sensie smartphona, na którym będziesz odbierał pocztę, przeglądał strony, używał całego tego PIMowego ustrojstwa, nie daj Boże będziesz się też chciał z jakąś chmurą synchronizować, generalnie jeżeli używasz telefonu jako narzędzia pracy, czasem będziesz chciał pograć itd, to weź coś pewnego i polecanego (takich modeli jest może z pięć na rynku, przy czym większość już została wymieniona). Nie bierz jakiegoś wynalazka, bo się będziesz wściekał i frustrował. Tyle wynika z mojego doświadczenia... Chyba, że chcesz się polansować czymś ładnym. :-) Ale chyba raczej w Twoim przypadku o to nie chodzi. ;-)

Sapphiron
21-12-2011, 12:07
potrzebuje po prostu telefonu który zastąpi e51 która już zdycha w agonii... Owszem strony będą przeglądane, poczta tylko po Operze, pstrykać zdjęc nie pstrykam komórką, grać też nie gram bo nie mam czasu na to.

Majek
21-12-2011, 12:30
To może po prostu weź sobie następną Nokię E52, skoro ten aparat spełnia Twoje wymogi.

Sapphiron
21-12-2011, 14:51
używałem przez tydzień dla testów i przez tydzień zawiesił się 3 razy podczas rozmowy i 2 razy podczas wysyłania smsa... Nigdy więcej tego telefonu w ręce...

Bardziej skłaniam się ku jakiemuś smartfonowi. Mam Solida na plenery i inne wycieczki, a potrzebuje czegoś mniej topornego na codzień do użytku...

Majek
21-12-2011, 15:02
Tylko widzisz, ze smartfonami jest taki problem, jak napisałem wyżej. Jak kupisz byle g, jakiś wynalazek, to będzie albo zamulał albo też będzie Ci się wieszał albo i wyczyniał inne cyrki. Albo będzie niewygodny w użytkowaniu. Nieporęczny, niepraktyczny. Jak zwał, tak zwał. Jak kupować smartfona, to tylko z określonej półki jakościowej, co niestety pociąga za sobą cenę takiego urządzenia. Bo w innym przypadku będziesz tak samo niezadowolony, jak z Nokii E52 (która jest niczym innym, jak kiepskim smartfonem). Nie zauważyłem, że Ty teraz masz E51, a nie E52 i tak się właśnie zastanawiałem, jakim sposobem jesteś z tego telefonu zadowolony.

Sapphiron
21-12-2011, 15:10
e51 wytrzymało dużo, upadek z jadącego motoru, kąpiel w jeziorze, setki rzutów na biurko itp...

a kupować smartfona nie będę, jeno biorę go w ofercie w MixPlusie, a tutaj ceny są trochę inne...

Mavierk
21-12-2011, 16:33
To kup najlepszego smartfona, za którego dostaniesz jak najlwyższą kwotę i kup sobie drugą e51. Chociaż widziałem Wave 8500 w tmobile za 130zł, więc może w Plusie też dadzą coś podobnego?

Od kiedy jestem w Play, oszczędzam na komórkach jakieś 200 zł miesięcznie
I tutaj sie zastanawiam nad tym sensem tekstu 'mam całą rodzinę w Plusie', skoro z Playa do Plusa często jest taniej, niż z Plusa :D

Oranż przynajmniej umie marketingowo do tego podejść. Tak, że ludzie czują się elitarnie w tej sieci..

adamtg
21-12-2011, 18:11
a kupować smartfona nie będę, jeno biorę go w ofercie w MixPlusie, a tutaj ceny są trochę inne...

Z tego co na szybko przejrzałem ofertę to chyba najlepsze sony ericsson lun HTC Wildfire S


I tutaj sie zastanawiam nad tym sensem tekstu 'mam całą rodzinę w Plusie', skoro z Playa do Plusa często jest taniej, niż z Plusa :D


W play płacą Ci za to że rozmawiasz? Oja Cię! Jutro się przenoszę!

Cosnek
21-12-2011, 18:49
e51 wytrzymało dużo, upadek z jadącego motoru, kąpiel w jeziorze, setki rzutów na biurko itp...

a kupować smartfona nie będę, jeno biorę go w ofercie w MixPlusie, a tutaj ceny są trochę inne...


Bylem również przeciwny wynalazkom typu smartphone (mam 35 lat) ale... po pol roku używania nie wyobrażam sobie życia bez tego super-przydatnego urządzenia. To moja podręczna sekretarka i warto wydać parę złotych tym bardziej ze ceny ostatnio bardzo atrakcyjne, uwierz mi na słowo!

ku6i
21-12-2011, 20:45
Chociaż widziałem Wave 8500 w tmobile za 130zł, więc może w Plusie też dadzą coś podobnego?

Smartfon z Badą? No bez żartów... I co sobie na to zainstaluje? Kalkulator i czytnik RSSów? Jak smartfon to tylko Android albo iOS.

Majek
21-12-2011, 21:07
No i jest jeszcze WP7, ale nie wiem, jak się toto w praktyce sprawdza...

prz3mo
21-12-2011, 21:25
Smartfon z Badą? No bez żartów... I co sobie na to zainstaluje? Kalkulator i czytnik RSSów? Jak smartfon to tylko Android albo iOS.

Nie każdy ma potrzebę instalowania codziennie ton śmieci. Poza tym na bada OS jest calkiem sporo różnego softu. Miałem Wave I, obecnie mam SGS2. Tego drugiego kupiłem z próżności, bez problemu miałem na "łejwie" zainstalowany soft, którego potrzebowałem i bardzo miło wspominam "łejwa", którego zresztą kilku znajomym poleciłem i są zadowoleni.

ku6i
21-12-2011, 21:40
No tak, bo Androida i iOSa to używają tylko dzieciaki i gadżeciarze do grania w Angry Birds :D

andrstac
21-12-2011, 22:15
No tak, bo Androida i iOSa to używają tylko dzieciaki i gadżeciarze do grania w Angry Birds :D

A nie grasz??

costi
21-12-2011, 22:46
W play płacą Ci za to że rozmawiasz? Oja Cię! Jutro się przenoszę!
Ja dostaję minuty za połączenia przychodzące, a w abonamencie mam ich i tak tyle, że ostatnio jak nie miałem mikrofonu do kompa to zadzwoniłem do kumpla zamiast użycia teamspeaka. ;)

Majek
21-12-2011, 22:51
No tak, bo Androida i iOSa to używają tylko dzieciaki i gadżeciarze do grania w Angry Birds :DTy odczep się od Angry Birds, co? ;-)


Ja dostaję minuty za połączenia przychodząceI biedni Ci, którzy muszą do Ciebie dzwonić... ;-)

EDIT:
Jak ktoś chce smarkfona, to może takiego:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.ewirelessexperts.com/images/S5230hellokitty2.jpg)

:mrgreen:

prz3mo
21-12-2011, 22:59
No tak, bo Androida i iOSa to używają tylko dzieciaki i gadżeciarze do grania w Angry Birds :D

Nie, ale nie pisz głupot, że na bada os nie ma softu i że jeśli smartphone to tylko android lub iOS.

Kamiel
21-12-2011, 23:10
Nowa promocja z aplikacjami na androida. Dużo lepsza niż ta ostatnia w android market

http://mktg.getjar.com/getjargoldcatalogue.html

Dużo aplikacji całkiem za darmo :)

ku6i
21-12-2011, 23:14
Nie, ale nie pisz głupot, że na bada os nie ma softu i że jeśli smartphone to tylko android lub iOS.

Inaczej: podaj 3 przykłady softu, który istnieje na Badę, a jego odpowiedników nie ma na Androida/iOSa. Taki już urok systemów mających większość rynku, że na nie pisze się większość oprogramowania, również tego niszowego. Jakbym był deweloperem, to nie chciałoby mi się przepisywać kodu ekstra na Badę, jeśli ona ma jakąś śladową część rynku. Jak widać nie jestem sam w tym sposobie myślenia.

To tak jakby na PC zainstalować sobie np. BSD. Co z tego, że system super, jak normalny zjadacz chleba (w sensie nie-informatyk) nie znajdzie dla siebie większości potrzebnych programów?

Majek
21-12-2011, 23:14
To, czy ma, czy nie ma softu zależy od potrzeb. Jednemu wystarczy to, co jest dla Bady, dla innego będzie ch**nia z patatajnią, bo nie znajdzie na ten system programów, które są mu potrzebne. Tyle. A zważywszy, że na Andka i iOSa jest tego od groma i ciut ciut, każdy inny system będzie wyglądał blado. Pomijam już wygodę i łatwość instalowania tych aplikacji na oba "wiodące" systemy (odpowiednio Android Markiet i AppStore).

ku6i
21-12-2011, 23:23
Skoro komuś wystarczą "standardowe" aplikacje, to po co mu smartfon? Jest na rynku sporo niezłych telefonów spełniających takie podstawowe wymagania, znacznie tańszych i z lepszą baterią.

prz3mo
21-12-2011, 23:29
Inaczej: podaj 3 przykłady softu, który istnieje na Badę, a jego odpowiedników nie ma na Androida/iOSa. ?

Ale co to za pytanie? To oczywiste, że na androida jest duuużo więcej softu niż na bada OS. W swoim pierwszym poście sugerowałeś, że na bada nie ma praktycznie nic. A jest to nieprawda, są nawigacje, są gry, są komunikatory, różne narzędzia etc...
Tak jak wspomniałem - miałem bada OS, mam androida. Co z tego, że w markecie są tysiące aplikacji, jak większość to śmieci, które się instaluje i po 5min odinstalowuje. Jak ktoś lubi się "bawić" telefonem, instalować, testować etc... to oczywiste, że android jest lepszym wyborem. Chodzi jednak o to, że nie każdy tego potrzebuje. A przytoczony Wave I to świetny telefon, który można obecnie kupić za niedużą kasę.
Tyle ode mnie, bo rozmowa zmierza donikąd. Ty wiesz swoje, ja swoje i niech tak zostanie.


Pomijam już wygodę i łatwość instalowania tych aplikacji na oba "wiodące" systemy (odpowiednio Android Markiet i AppStore).

W tej kwestii bada w niczym nie ustępuje androidowi. Aplikacje instaluje się w równie prosty sposób.

Dla zastanawiających się nad którymś "Wave'em" polecam tego bloga (jest tam też forum):
http://bada-os.info/

nowart
22-12-2011, 00:21
Nowa promocja z aplikacjami na androida. Dużo lepsza niż ta ostatnia w android market

http://mktg.getjar.com/getjargoldcatalogue.html

Dużo aplikacji całkiem za darmo :)

Ta promocja to jakaś porażka. Właśnie się dowiedzialem, że Tapatalk, którego używam od pół roku nie jest kompatybilny z Galaxy SII. Poza tym większość z tych niby "aplikacji" to jakieś debilne gierki dla dzieci...

Sapphiron
22-12-2011, 00:28
I tutaj sie zastanawiam nad tym sensem tekstu 'mam całą rodzinę w Plusie', skoro z Playa do Plusa często jest taniej, niż z Plusa :D

Taki jest sens że uaktywniam dla domowników bezlik rozmów do 5 osób i za 10zł miesięcznie mam non stop gadanie o kazdej porze ile tylko chcę. I wystarcza mi to :)

A wildfire kusi kusi... Tak jak ten sony ericsson Neo V

Rafał_Sz
22-12-2011, 08:04
Taki jest sens że uaktywniam dla domowników bezlik rozmów do 5 osób i za 10zł miesięcznie mam non stop gadanie o kazdej porze ile tylko chcę. I wystarcza mi to :)

A wildfire kusi kusi... Tak jak ten sony ericsson Neo V
W Play nazywa się to stan darmowy - miesiąc za free do wszystkich w Playu po doładowaniu. I kosztuje 0,00 zł. Wystarczy użyć kodu.


Zaczynasz rozumieć dlaczego tak pluję na Plus? :)

Sapphiron
22-12-2011, 09:22
wróćmy do tematu wyboru telefonu. Wybór sieci pomińmy ok?

Rafał_Sz
22-12-2011, 10:12
wróćmy do tematu wyboru telefonu. Wybór sieci pomińmy ok?
Nie mogę, bo ktoś jeszcze wdepnie w Plusa i będzie. :);)


Co do telefonu, Wildfire nie jest zły, ma tylko nędzny ekran.

costi
22-12-2011, 10:14
Zwykły Wildfire ma porażkowy ekran, wersja S już jest w miarę znośna.

Sapphiron
22-12-2011, 10:26
czyli ten htc może być? Miałem kiedyś model Wizard i TyTn i sprawowały się rewelacyjnie. Tylko czy teraz się htc nie pogorszyło?

mateo912
22-12-2011, 10:31
czyli ten htc może być? Miałem kiedyś model Wizard i TyTn i sprawowały się rewelacyjnie. Tylko czy teraz się htc nie pogorszyło?

htc wildfire s jest fajny sam miałem takiego brać ale MZ jego cena jest przesadzona w stosunku do jego możliwości jeśli idzie o kupowanie go samemu :)

Rafał_Sz
22-12-2011, 10:31
czyli ten htc może być? Miałem kiedyś model Wizard i TyTn i sprawowały się rewelacyjnie. Tylko czy teraz się htc nie pogorszyło?
Nie jest źle, weź tak jak costi piszę wersję S i będzie w miarę git. I ze trzy ładowarki bo to smartfon. ;)


htc wildfire s jest fajny sam miałem takiego brać ale MZ jego cena jest przesadzona w stosunku do jego możliwości jeśli idzie o kupowanie go samemu :smile:

Dlatego polecałem Defy, troszkę drożej, o niebo lepiej. ;)

MariuszJ
22-12-2011, 10:39
A ja nieodmiennie polecam ajfona dla niezdecydowanych. Mysle, ze moim nastepnym telefonem bedzie rowniez Apple. Jezeli nie chcecie liczyc sie z opinia takiego starego pierdla jak ja - moj syn tez tak uwaza ;)

Slowo-klucz: swiety spokoj.

R
22-12-2011, 10:48
A ja nieodmiennie polecam ajfona dla niezdecydowanych. Mysle, ze moim nastepnym telefonem bedzie rowniez Apple. Jezeli nie chcecie liczyc sie z opinia takiego starego pierdla jak ja - moj syn tez tak uwaza ;)

Slowo-klucz: swiety spokoj.

o to to to to... wlasnie tak.

pilon
22-12-2011, 10:50
(...)
Slowo-klucz: swiety spokoj.
Najczęściej kradzione w PL w kradzieży zaplanowanej lub zaplanowanej z rozbojem :D ;)

tomnow:
22-12-2011, 10:53
wróćmy do tematu wyboru telefonu. Wybór sieci pomińmy ok?

a zastanawiales sie nad galaxy ace?

Sent from my GT-I9000 using Tapatalk

mateo912
22-12-2011, 10:54
o to to to to... wlasnie tak.

niby tak tylko że "jabcoki" są dość drogie, a tanie są słabe w porównaniu do "konkurencji" w podobnej cenie :)
Poza tym naprawdę wkurzające jest wrzucanie wszystkiego przez iTunes
Kolejnym słabym punktem jest niemalże "wymóg" zrobienia JB aby móc tak naprawdę poustawiać wszystko pod siebie, a to oznacza brak aktualizacji na bieżąco (sam czekam już kawał czasu na JB ios 5)
I żeby nie było mam iPada przeszło już pół roku więc znam ten system już dość dobrze.

R
22-12-2011, 10:58
drogie... pojecie wzgledne skoro polowa forum cos jablkowego ma. po kilku latach z iph wziecie do teki androida to jak wyprawa do wnetrza ziemii.

Sapphiron
22-12-2011, 11:25
jabłka nie ma w ofercie plusa...

Się wkoncu wkurzę i wezmę xboxa w ofercie i tyle...

MariuszJ
22-12-2011, 11:26
niby tak tylko że "jabcoki" są dość drogie, a tanie są słabe w porównaniu do "konkurencji" w podobnej cenie :)
Słabe? Znaczy się słabo wibrują jak dzwonią?


Poza tym naprawdę wkurzające jest wrzucanie wszystkiego przez iTunes
Jakoś mi to w ogóle nie przeszkadza. Szczególnie że iTunes jest jedynym programem na komputerze, który jest potrzebny - również do upgrade, archiwizacji itp.


Kolejnym słabym punktem jest niemalże "wymóg" zrobienia JB aby móc tak naprawdę poustawiać wszystko pod siebie, a to oznacza brak aktualizacji na bieżąco (sam czekam już kawał czasu na JB ios 5)
I żeby nie było mam iPada przeszło już pół roku więc znam ten system już dość dobrze.
No chyba żartujesz. Robić jailbreak? Żeby przerobić ajfona na androida? Chcesz spędzić życie na grzebaniu w gadżecie - a proszę, rób. Albo kup androida, wyjdzie taniej. Ja nie mam takiego hobby.

Słowo klucz: święty spokój.



jabłka nie ma w ofercie plusa...
Co to jest plus?

mateo912
22-12-2011, 11:41
Jakoś mi to w ogóle nie przeszkadza. Szczególnie że iTunes jest jedynym programem na komputerze, który jest potrzebny - również do upgrade, archiwizacji itp.


W androidzie nie potrzebuję w ogóle programu do aktualizacji, chce coś wrzucić na telefon? podłączam kabel i wrzucam. Tutaj muszę wszystko robić przez itunes


No chyba żartujesz. Robić jailbreak? Żeby przerobić ajfona na androida? Chcesz spędzić życie na grzebaniu w gadżecie - a proszę, rób. Albo kup androida, wyjdzie taniej. Ja nie mam takiego hobby.


A masz jakiś menadżer plików bez JB w ios(ifile)? A jak będziesz chciał przerzucić plik z 1 programu do 2 to jak to zrobisz?
Albo włączyć/wyłączyć wifi zmniejszyć podświetlenie ekranu bez wchodzenia do ustawień(sbsettings)?
Albo zmienić przeglądarkę domyślna z badziewnego safari na jakąś sensowną(browserchaner)? Jak to zrobisz bez cydii?

Nie chce grzebać w systemie bo i po co po prostu jest parę programów które wymagają JB a bez których ios jest o wiele mniej funkcjonalny.

Rafał_Sz
22-12-2011, 11:44
Się wkoncu wkurzę i wezmę xboxa w ofercie i tyle...
W Play jest PS3. :mrgreen:

mateo912
22-12-2011, 11:50
W Play jest PS3. :mrgreen:

Ty to wredota jednak jesteś:D
Ale z tymi ABO w ogóle coś jest nie tak teraz. Mam nr w 36i6(czyli pre-paid plusa) i mam o wiele lepszą ofertę niż w wszystkich abo do ceny 60-70 zł (a płace albo 30zł miesięcznie albo 50 na 3 miesiące)
I nie mówię tu o plusie tylko ogólnie. Myślałem teraz nad zmianą telefonu (3 letni samsung avila już doprowadzał mnie do szewskiej pasji) i rozglądałem się po różnych sieciach.

Sapphiron
22-12-2011, 11:50
co jak co ale wolę xboxa :) szczególnie z tym fajnym kontrolerem :)

MariuszJ
22-12-2011, 11:53
W androidzie nie potrzebuję w ogóle programu do aktualizacji, chce coś wrzucić na telefon? podłączam kabel i wrzucam. Tutaj muszę wszystko robić przez itunes
W dalszym ciągu nie kapuję w czym rzecz. Wrzucasz to samym kablem? Druga strona wisi luźno?


A masz jakiś menadżer plików bez JB w ios(ifile)? A jak będziesz chciał przerzucić plik z 1 programu do 2 to jak to zrobisz?
W mojej karierze z ajfonem nigdy nie miałem potrzeby robić czegoś takiego, czy to fajne? Znów mnie coś ominęło...


Albo włączyć/wyłączyć wifi zmniejszyć podświetlenie ekranu bez wchodzenia do ustawień(sbsettings)?
Wifi wyłączam od wielkiego dzwonu, jak siedzę w tak g...nej sieci że wolę internetować przez 3g. Nie muszę mieć klikania w antenkę. Moja Żona ma, w Blackberry. W życiu nie użyła...


Albo zmienić przeglądarkę domyślna z badziewnego safari na jakąś sensowną(browserchaner)? Jak to zrobisz bez cydii?
Nie mam pojęcia po co miałbym zmieniać...


Nie chce grzebać w systemie bo i po co po prostu jest parę programów które wymagają JB a bez których ios jest o wiele mniej funkcjonalny.
Możliwe. Ale być może ktoś nie ma takiego zapotrzebowania. Mam wszystko czego mi trzeba, część kupiłem, część była za darmo, normalka. Dla mnie nie ma problemu, wszystko działa, nic się nie zawiesza.

Słowo-klucz: święty spokój.

Od myślenia że ktoś ma coś bardziej wypasionego - też.

mateo912
22-12-2011, 12:03
co jak co ale wolę xboxa :) szczególnie z tym fajnym kontrolerem :)

Szczerze mówiąc to ten cały kinekt szału nie robi ;)
to już lepszy jest kontroler z WII (choć jest starszy)
Swoją drogą mam znajomego w grupie na uczelni który oprogramował sobie ten kontroler :) i steruje nim kompem oraz urządzeniami do niego podłączonymi ;)

Majek
22-12-2011, 12:31
Słowo-klucz: święty spokój. Taaak. Podpisuje się pod tym wszystkimi kończynami.

Khehe, jak miałem iP 3G brakowało mi możliwości szybkiego włączania i wyłączania BT i WiFi. I trochę nad tym ubolewałem. Później miałem telefon z WinMo (taaak, to było straszne, okrutne i nieludzkie - przesiadka, w sensie). Przez ten system moje życie uległo skróceniu o dobre kilka lat pewnie... Po pół roku stwierdziłem, że dosyć mam tego g i wsadziłem do telefonu Androida. Uff.. Trochę odżyłem. Tzn. po jakimś czasie, bo zanim doprowadziłem system do stanu używalności w telefonie, który natywnie nie działa pod Androidem, straciłem kolejne kilka lat życia. Bo to trzeba było pokombinować z wersjami, bulidami i innymi takimi... Ale sam Andek, jak już działał, to działał całkiem nieźle i był całkiem przyjemny w użytkowaniu. Dopóki działał... Po jakimś czasie przestawał działać i trzeba było jakieś magiczne zabiegi Voodoo uskuteczniać, żeby znowu zaczął działać (a pdaclub.pl miałem ustawione jako stronę startową w przeglądarce :mrgreen: ). I tak cyklicznie, co jakiś czas... Za każdym cyklem, coraz mniej życia. A co rodzina się osłuchała... ;-) No, ale przynajmniej miałem ikonki do włączania i wyłączania BT i WiFi na głównym ekranie. I co? I wcale ich nie używałem, bo i jedno i drugie miałem włączone przez cały czas. :mrgreen: W pewnym momencie doszedłem do wniosku, że nie chcę już więcej zdrowia tracić i kupiłem iP 4S. Już nie czekałem 3 miesiące do końca umowy, żeby wziąć jabola z aneksem, tylko po prostu zadzwoniłem do Apple Store i zamówiłem... Oooo... Słowo-klucz... Najlepsze, co mogłem sobie sprawić na Mikołaja. :-) Mariusz, może my jacyś dziwni jesteśmy, wiesz? Siakoś tak też nie mam potrzeby instalować w telefonie rzeczy, dla których trzeba by było go jailbrake'ować. Wszystko, czego potrzebuje do szczęścia jest w AppStore. Za darmochę albo do kupienia. I mam pewność, że jest stabilne, że działa, że nie będzie mi jakiś paskudnych numerów wykręcać, jak niektóre aplikacje z Android Markietu, czy nie daj Bóg z Cydii... Oczywiście są tam też dobre programy, sporo jest takich, które działają i wyglądają identycznie, jak te rekomendowane przez Apple'a, tylko są lepiej zoptymalizowane. Przykładem może być fajny dialer, który ma trochę większe możliwości i jest szybszy, niż standardowy, bo jakoś się głębiej wgryza w system, ma bezpośredni dostęp do czegoś tam - czego generalnie zabrania polityka Stefana (niech mu ziemia lekką będzie), ale co z tego, skoro jeśli zrobie tego JB dla dialera, to stracę całą masę innych funkcjonalności telefonu (update'y chociażby) - patrz: słowo-klucz. Poza tym pokażcie mi drugiego producenta telefonów, który tak dba o aktualność swojego oprogramowania. I to dla kilku modeli wstecz.
Jeżeli chodzi o iTunes, to na początku (kilka lat temu, jak zaczynałem przygodę z jabolem) też mnie tak trochę to zrażało... A teraz? Nie wyobrażam sobie wygodniejszej metody utrzymania porządku w telefonie jeżeli chodzi o zainstalowane aplikacje, wrzuconą muzykę, zdjęcia itd... Mało tego, mam zajefajny porządek w empetrójkach, iTunes jest domyślnym odtwarzaczem multimedialnym, do komputera mam podłączoną stację dokującą, więc tylko wkładam w nią telefon i wszystko dzieje się samo. Synchronizacje, aktualizacje, backupy i takie tam... Czego chcieć więcej? Aaa... przeglądarka... Nawet przez chwilę pojawił mi się pomysł, żeby sobie zainstalować Opere Mini... Po kilku chwilach zastanowienia naszło mnie pytanie. Po huk?

prz3mo
22-12-2011, 12:42
http://simblog.pl/real-racing-2-za-darmo-w-android-market

Może komuś się przyda :)

mateo912
22-12-2011, 12:54
Słowo-klucz: święty spokój. Taaak. Podpisuje się pod tym wszystkimi kończynami.

Khehe, jak miałem iP 3G brakowało mi możliwości szybkiego włączania i wyłączania BT i WiFi. I trochę nad tym ubolewałem. Później miałem telefon z WinMo (taaak, to było straszne, okrutne i nieludzkie - przesiadka, w sensie). Przez ten system moje życie uległo skróceniu o dobre kilka lat pewnie... Po pół roku stwierdziłem, że dosyć mam tego g i wsadziłem do telefonu Androida. Uff.. Trochę odżyłem. Tzn. po jakimś czasie, bo zanim doprowadziłem system do stanu używalności w telefonie, który natywnie nie działa pod Androidem, straciłem kolejne kilka lat życia. Bo to trzeba było pokombinować z wersjami, bulidami i innymi takimi... Ale sam Andek, jak już działał, to działał całkiem nieźle i był całkiem przyjemny w użytkowaniu. Dopóki działał... Po jakimś czasie przestawał działać i trzeba było jakieś magiczne zabiegi Voodoo uskuteczniać, żeby znowu zaczął działać (a pdaclub.pl miałem ustawione jako stronę startową w przeglądarce :mrgreen: ). I tak cyklicznie, co jakiś czas... Za każdym cyklem, coraz mniej życia. A co rodzina się osłuchała... ;-) No, ale przynajmniej miałem ikonki do włączania i wyłączania BT i WiFi na głównym ekranie. I co? I wcale ich nie używałem, bo i jedno i drugie miałem włączone przez cały czas. :mrgreen: W pewnym momencie doszedłem do wniosku, że nie chcę już więcej zdrowia tracić i kupiłem iP 4S. Już nie czekałem 3 miesiące do końca umowy, żeby wziąć jabola z aneksem, tylko po prostu zadzwoniłem do Apple Store i zamówiłem... Oooo... Słowo-klucz... Najlepsze, co mogłem sobie sprawić na Mikołaja. :-) Mariusz, może my jacyś dziwni jesteśmy, wiesz? Siakoś tak też nie mam potrzeby instalować w telefonie rzeczy, dla których trzeba by było go jailbrake'ować. Wszystko, czego potrzebuje do szczęścia jest w AppStore. Za darmochę albo do kupienia. I mam pewność, że jest stabilne, że działa, że nie będzie mi jakiś paskudnych numerów wykręcać, jak niektóre aplikacje z Android Markietu, czy nie daj Bóg z Cydii... Oczywiście są tam też dobre programy, sporo jest takich, które działają i wyglądają identycznie, jak te rekomendowane przez Apple'a, tylko są lepiej zoptymalizowane. Przykładem może być fajny dialer, który ma trochę większe możliwości i jest szybszy, niż standardowy, bo jakoś się głębiej wgryza w system, ma bezpośredni dostęp do czegoś tam - czego generalnie zabrania polityka Stefana (niech mu ziemia lekką będzie), ale co z tego, skoro jeśli zrobie tego JB dla dialera, to stracę całą masę innych funkcjonalności telefonu (update'y chociażby) - patrz: słowo-klucz. Poza tym pokażcie mi drugiego producenta telefonów, który tak dba o aktualność swojego oprogramowania. I to dla kilku modeli wstecz.
Jeżeli chodzi o iTunes, to na początku (kilka lat temu, jak zaczynałem przygodę z jabolem) też mnie tak trochę to zrażało... A teraz? Nie wyobrażam sobie wygodniejszej metody utrzymania porządku w telefonie jeżeli chodzi o zainstalowane aplikacje, wrzuconą muzykę, zdjęcia itd... Mało tego, mam zajefajny porządek w empetrójkach, iTunes jest domyślnym odtwarzaczem multimedialnym, do komputera mam podłączoną stację dokującą, więc tylko wkładam w nią telefon i wszystko dzieje się samo. Synchronizacje, aktualizacje, backupy i takie tam... Czego chcieć więcej? Aaa... przeglądarka... Nawet przez chwilę pojawił mi się pomysł, żeby sobie zainstalować Opere Mini... Po kilku chwilach zastanowienia naszło mnie pytanie. Po huk?

to zaproponuj mi jakiś menadżer plików tak jak na win total commander tak na ios JB mam iFile i nie wyobrażam sobie bez tego działanie.
Przykładowo dostajesz na maila załącznik którego aplikacja Mail nei czyta a nei masz dostępu do kompa i co zrobisz? Ja odpalę iFile przerzuce sobie załącznik z Mail.app do USB sharp pro np kory czyta większość plików i zobaczę co to.
Albo wgrywam sobie np film do av player hd ale się okazuję że się krzaczy i co zrobisz? Ja przerzucę film do VLC który czyta prawie wszystko( niestety ma słabą nawigacje i nei czyta napisów) i obejrzę

Przykładów można mnożyć w nieskończoność.
A co do przeglądarki to ok na iPhonie może być to mniej istotne ponieważ net jest tam dodatkiem do telefonu ale dla iPada jest on główną częścią a Safari jest tak denną przeglądarką że szkoda gadać.

Sapphiron
22-12-2011, 14:02
a ja tam Kinekta lubię, fajne toto jest :)

Poza tym ja jestem zapalony MoRPGowiec więc mało gram na konsolach. Wolę kompa, duży monitor, myszkę i tyle starcza na długie godziny relaksu :)

Majek
22-12-2011, 14:05
to zaproponuj mi jakiś menadżer plików tak jak na win total commander tak na ios JB mam iFile i nie wyobrażam sobie bez tego działanie.
Przykładowo dostajesz na maila załącznik którego aplikacja Mail nei czyta a nei masz dostępu do kompa i co zrobisz? Ja odpalę iFile przerzuce sobie załącznik z Mail.app do USB sharp pro np kory czyta większość plików i zobaczę co to.
Albo wgrywam sobie np film do av player hd ale się okazuję że się krzaczy i co zrobisz? Ja przerzucę film do VLC który czyta prawie wszystko( niestety ma słabą nawigacje i nei czyta napisów) i obejrzę

Przykładów można mnożyć w nieskończoność.
A co do przeglądarki to ok na iPhonie może być to mniej istotne ponieważ net jest tam dodatkiem do telefonu ale dla iPada jest on główną częścią a Safari jest tak denną przeglądarką że szkoda gadać.Wiesz, ja mogę tylko pisać o sobie... I jeżeli chodzi o załączniki poczty, to sorry, ale telefon służy raczej podglądowi, a nie pracy na plikach. Jeżeli nie mogę jakiegoś pliku otworzyć, to znaczy, że jest to jakiś specjalny plik, którym i tak bym się nie zajmował przy użyciu telefonu. Wtedy nawet sobie nie zawracam głowy próbą otwierania go. A jeżeli ktoś mi coś przysyła i z jakiegoś powodu MUSZĘ to obejrzeć, a nie mogę, to odsyłam maila z grzeczną prośbą o przysłanie tego samego, ale w jakimś ludzkim formacie, typu PDF (który jest w tym momencie w stanie przenieść praktycznie wszystko, z grafiką 3D włącznie). Kurcze, to jest tylko telefon... A jak jestem gdzieś wyjechany, to i tak mam ze sobą laptopa. I jak już MUSZĘ coś zrobić, to i tak sięgam po komputer.

A filmów w telefonie nie oglądam. Masochistą nie jestem. A jak już, to i tak wszystkie filmy konwertuje sobie do MP4 (chociażby na potrzeby PS3) i nie mam żadnego problemu z odtworzeniem ich w iPhonie. Jak już koniecznie muszę. A do tej pory zrobiłem to raz, raczej z ciekawości.

I osobiście nie uważam, że Safari jest jakaś totalną porażką. Mnie niczego nie brakuje. Chodzi szybko, płynnie, stabilnie, ma zakładki i historię. Kuniec. Tyle oczekuję od przeglądarki. Jako alternatywa pozostaje chwalona wszędzie Opera Mini. Tylko ta Opera mi nie da więcej, niż wbudowane Safari. Nie wiem, co jakakolwiek przeglądarka może dać więcej...

I każdy przykład mógłbym obalać w taki sam sposób. A wszystko sprowadza się do jednego. Wg mnie próba zrobienia z iPhone'a (który jest TYLKO telefonem), czy iPada (który jest TYLKO tabletem) pełnoprawnego komputera jest absolutnie bez sensu i przynosi więcej szkód, niż pożytku...

No ale dobra, nie chcę robić tu kolejnego flame'a...

Rafał_Sz
22-12-2011, 14:12
Wolę kompa, duży monitor, myszkę i tyle starcza na długie godziny relaksu :)
Kilka postów wcześniej pisałeś, że nie masz czasu na granie. :);)

Sapphiron
22-12-2011, 14:17
ależ drogi kolego, jedno z drugim się nie wyklucza :) to że lubie grać nie wyklucza tego że nie mam czasu na granie.

Demonek
22-12-2011, 17:05
Czy IPhone ma radio? Ale nie internetowe tylko zwykłe FM? W pociągu słucham radia prawie non-stop z telefonu i jest to dla mnie jedna z potrzebnych funkcji.

Tom01
22-12-2011, 17:06
Czy IPhone ma radio? Ale nie internetowe tylko zwykłe FM? W pociągu słucham radia prawie non-stop z telefonu i jest to dla mnie jedna z potrzebnych funkcji.

Nie ma.

Demonek
22-12-2011, 21:41
No i wystarczy mi ten jeden powód, aby nie kupić Iphona.

Boryszuk
22-12-2011, 21:53
W iOS12 będzie ;)

mateo912
22-12-2011, 22:13
gdzie w tym handcent smss ustawić różne dźwięki sms dla różnych osób? ;) i gdzie wyłączyć polskie znaki? :)

andrstac
22-12-2011, 22:48
Wiesz, ja mogę tylko pisać o sobie... I jeżeli chodzi o załączniki poczty, to sorry, ale telefon służy raczej podglądowi, a nie pracy na plikach. Jeżeli nie mogę jakiegoś pliku otworzyć, to znaczy, że jest to jakiś specjalny plik, którym i tak bym się nie zajmował przy użyciu telefonu. Wtedy nawet sobie nie zawracam głowy próbą otwierania go. A jeżeli ktoś mi coś przysyła i z jakiegoś powodu MUSZĘ to obejrzeć, a nie mogę, to odsyłam maila z grzeczną prośbą o przysłanie tego samego, ale w jakimś ludzkim formacie, typu PDF (który jest w tym momencie w stanie przenieść praktycznie wszystko, z grafiką 3D włącznie). Kurcze, to jest tylko telefon... A jak jestem gdzieś wyjechany, to i tak mam ze sobą laptopa. I jak już MUSZĘ coś zrobić, to i tak sięgam po komputer.

A filmów w telefonie nie oglądam. Masochistą nie jestem. A jak już, to i tak wszystkie filmy konwertuje sobie do MP4 (chociażby na potrzeby PS3) i nie mam żadnego problemu z odtworzeniem ich w iPhonie. Jak już koniecznie muszę. A do tej pory zrobiłem to raz, raczej z ciekawości.


To może taka mała podpowiedź: czy da się na IP obejrzeć filmik *.mp4 lub *.avi lub *.3gp otrzymany mailem? i druga rzecz: czy obsługuje toto kalendarz google?

mateo912
22-12-2011, 22:57
To może taka mała podpowiedź: czy da się na IP obejrzeć filmik *.mp4 lub *.avi lub *.3gp otrzymany mailem? i druga rzecz: czy obsługuje toto kalendarz google?

kalendarz z tego co wiem to tak.
Filmu raczej nie ma szans, możesz oglądać tylko filmy i zdjęcia oraz słuchać muzyki która jest zsynchronizowana z iTunes.

Majek
22-12-2011, 23:38
No i wystarczy mi ten jeden powód, aby nie kupić Iphona.No to nie kupuj, czy ktoś Ci każe?


To może taka mała podpowiedź: czy da się na IP obejrzeć filmik *.mp4 lub *.avi lub *.3gp otrzymany mailem?Mp4 da się na pewno, przed chwilą to sprawdziłem. Jeżeli chodzi o inne formaty to nie wiem, ale przypuszczam, że jeżeli są obsługiwane przez wbudowanego playera, to nie będzie problemu. Przynajmniej avi powinno pójść bez problemu, jeżeli tylko nie będzie jakimś divixem, czy innym dziwadłem skompresowane.


i druga rzecz: czy obsługuje toto kalendarz google?Z kalendarzem google bardzo ładnie współpracuje, jak dla mnie był to jeden z warunków koniecznych.

andrstac
22-12-2011, 23:55
kalendarz z tego co wiem to tak.
Filmu raczej nie ma szans, możesz oglądać tylko filmy i zdjęcia oraz słuchać muzyki która jest zsynchronizowana z iTunes.




Mp4 da się na pewno, przed chwilą to sprawdziłem. Jeżeli chodzi o inne formaty to nie wiem, ale przypuszczam, że jeżeli są obsługiwane przez wbudowanego playera, to nie będzie problemu. Przynajmniej avi powinno pójść bez problemu, jeżeli tylko nie będzie jakimś divixem, czy innym dziwadłem skompresowane.


No to da się czy nie? Warunek - załącznik w mailu...

I druga rzecz: nagrywanie rozmowy (2wayRec) jest?


Zbieram info, bo może się jednak przesiądę w przyszłym roku...

Majek
23-12-2011, 00:06
No to da się czy nie? Warunek - załącznik w mailu...Łomatko... Przed paroma chwilami wziąłem kawałek filmu w mp4 i wysłałem sobie z jednego konta na drugie. Odebrałem maila w iPhonie i obejrzałem załączony film. Czyli się da. Tylko to było mp4, bo akurat miałem pod ręką. Jeżeli chcesz, to mogę sprawdzić avi. Tego trzeciego to nawet nie znam...


I druga rzecz: nagrywanie rozmowy (2wayRec) jest?O coś takiego chodzi?
http://itunes.apple.com/pl/app/call-recording-pro/id439516456?mt=8
http://itunes.apple.com/pl/app/callrec.me/id343580672?mt=8
No to jest...

costi
23-12-2011, 02:55
to zaproponuj mi jakiś menadżer plików tak jak na win total commander tak na ios JB mam iFile i nie wyobrażam sobie bez tego działanie.
Przykładowo dostajesz na maila załącznik którego aplikacja Mail nei czyta a nei masz dostępu do kompa i co zrobisz? Ja odpalę iFile przerzuce sobie załącznik z Mail.app do USB sharp pro np kory czyta większość plików i zobaczę co to.
Albo wgrywam sobie np film do av player hd ale się okazuję że się krzaczy i co zrobisz? Ja przerzucę film do VLC który czyta prawie wszystko( niestety ma słabą nawigacje i nei czyta napisów) i obejrzę

Przykładów można mnożyć w nieskończoność.
A co do przeglądarki to ok na iPhonie może być to mniej istotne ponieważ net jest tam dodatkiem do telefonu ale dla iPada jest on główną częścią a Safari jest tak denną przeglądarką że szkoda gadać.

Zaraz, zaraz - to w Japcu nie wrzuca się po prostu plików do pamięci wewnętrznej, która jest widoczna dla wszystkich aplikacji, tylko do każdej apki trzeba oddzielnie pliki wrzucać? /facepalm

MariuszJ
23-12-2011, 03:07
Zaraz, zaraz - to w Japcu nie wrzuca się po prostu plików do pamięci wewnętrznej, która jest widoczna dla wszystkich aplikacji, tylko do każdej apki trzeba oddzielnie pliki wrzucać? /facepalm
Po jailbreaku masz dostęp do systemu plikowego w sposób swobodny, bez - dla każdej aplikacji masz niezależny kontener plików. Czyli nici z aplikacji, która odtwarza Plebanię tak, że wszyscy są nadzy.

U-CUT
23-12-2011, 04:15
Witam
Czy ktos z forumowiczow korzysta ze skype na blackberry playbook?

Nie dziala mi kamera.

mateo912
23-12-2011, 11:41
Zaraz, zaraz - to w Japcu nie wrzuca się po prostu plików do pamięci wewnętrznej, która jest widoczna dla wszystkich aplikacji, tylko do każdej apki trzeba oddzielnie pliki wrzucać? /facepalm
bingo ;)

Po jailbreaku masz dostęp do systemu plikowego w sposób swobodny, bez - dla każdej aplikacji masz niezależny kontener plików. Czyli nici z aplikacji, która odtwarza Plebanię tak, że wszyscy są nadzy.

i to jest właśnie bez sensu, to tak jakbym musiał używać do każdego programu innego urządzenia.

Maciek R
23-12-2011, 11:54
Ktoś korzysta już z POWODZENIEM z ICS?
Wczoraj na SGS odpaliłem port Ice Cream Sandwicz od teamhacksung, ale jest jeszcze dość zagmatwany, a czasu za wiele nie miałem, żeby testować. Ogólnie wyglądem trochę się różni, ale co do samego działania to za wiele nie powiem... Generalnie miałem problem, żeby w ogóle znaleźć opcje odpowiedzialne za synchronizację z google'ami.

No i druga sprawa. Mam root'a i ClockWorldMod'a; przed wgrywaniem nowego Androida zalecane jest zrobienie "Nandroid backup", no to ciach do Recovery Menu i robimy backup. Backup jest w pamięci telefonu. No, to instalujemy i oczywiście - jeśli coś mogło się nie udać, to się nie udało, źle wrzuciłem pliki i lipa. No to Recovery Menu i restore. Przywracanie się kończy i system nie wstaje. To normalne? Da się jakoś zrobić taki backup, żeby on był sobie w pamięci telefonu i żebym mógł w razie czego po prostu postawić system z backup'u?

turbo
23-12-2011, 11:54
[...] i druga rzecz: czy obsługuje toto kalendarz google?
Obsługuje bardzo dobrze. Synchronizuje 2 stronnie. Podobnie jak maile i kontakty.

Jacek_Z
23-12-2011, 11:55
To tak jakby na PC zainstalować sobie np. BSD. Co z tego, że system super, jak normalny zjadacz chleba (w sensie nie-informatyk) nie znajdzie dla siebie większości potrzebnych programów?Ludziska, pokupujcie sobie tablety. Widze, że chcecie mieć komputery w telefonach. Na co to komu? Ja mam smartfoma od 2 lat i .... nic na nim nie zainstalowałem. Ne włączyłem żadnej gry. Podobno w telefonie jest kilka zainstalowanych, ale nie wiem jakie :) Nie wszedłem z telefonu do internetu (jak trzeba uzywam zestawu modem+ laptop). Co mnie obchodzi system? Dla mnie istotne by bezproblemowo przenieść kontakty do następnego smartfona i tu może być niestety duuuuuuży problem. Byłby jeden system i miałby człowiek spokój i mógłby zmieniać telefony bezproblemowo.


Skoro komuś wystarczą "standardowe" aplikacje, to po co mu smartfon? .Duży wyświetlacz na którym miesci się dużo informacji. Ja używam telefonu tylko jako telefonu i jako organizer. Trzymam w nim rozbudowaną bazę kontaktów - prawie 900 osób. Już się martwię co zrobię jak mnie zmuszą do zmiany systemu, bo symbiana nie będą kontynuować.

turbo
23-12-2011, 11:57
bingo ;) i to jest właśnie bez sensu, to tak jakbym musiał używać do każdego programu innego urządzenia.
Każdy kij ma dwa końce. Dzięki sandboxowi jedna złośliwa aplikacja nie wywala Ci całego telefonu w kosmos. Minus to oczywiście brak typowego systemu plików. Jednak dzięki aplikacjom dostęp do plików systemowych jest mozliwy. Oczywiście bez JB -> http://www.digidna.net/products/diskaid

turbo
23-12-2011, 12:01
Duży wyświetlacz na którym miesci się dużo informacji. Ja używam telefonu tylko jako telefonu i jako organizer. Trzymam w nim rozbudowaną bazę kontaktów - prawie 900 osób. Już się martwię co zrobię jak mnie zmuszą do zmiany systemu, bo symbiana nie będą kontynuować.

Jacku ja nieco mniejsza bazę importowałem do Gmaila (Symbian ->Gmail). A ten z iOSem się zsynchronizował świetnie. Osiągnąłem tym samym 2 główne cele:
- możliwość kopi zapasowej - takiej fizycznej do pliku jak juz wszelkie Gmaile Googla padną a tzreba będzie zadzwonić do klienta ;)
- synchronizacja, kolega zmienia maila wklepię go na komputerze a telefon sam zacięgnie zmiany.

Jacek_Z
23-12-2011, 12:19
Kopie zapasową robię co miesiąc, soft producenta telefonu (nokia PC suite) mam na laptopie, telefon podłączam po USB. Nie lubię wpuszczać swoich danych do netu i nic nie będę synchronizował z żadnym googlem, itunesem itp

Majek
23-12-2011, 12:32
Trochę nie rozumiem, czemu niektórzy tak się marszczą na brak dostępu do systemu plików. Przecież dostęp do poszczególnych rodzajów plików jest możliwy z poziomu konkretnej aplikacji, która te pliki będzie otwierać. I tak ta aplikacja musi zostać uruchomiona i tak, więc po co sobie dokładać roboty (odpalając najpierw managera plików, grzebiąc po katalogach)? Przykładowo chce obejrzeć zdjęcia, to odpalam program "Zdjęcia" i oglądam (zarówno zdjęcia, jak i filmy). Chcę posłuchać muzyki, odpalam iPoda (teraz to się nazywa "Muzyka") i słucham. Mam bezpośredni do wszystkich plików danego typu z poziomu aplikacji. "I co mnie to gówno obchodzi", jak to Ferdek Kiepski mawia, gdzie te pliki fizycznie leżą w pamięci, w jakim katalogu, czy podkatalogu. Wszystko jest poukładane i na swoim miejscu. Wrzucam do telefonu też z jednego miejsca. Z iTunes. Nawet nie tyle wrzucam, co zafajkowuje, że ma zostać wrzucone. I przy pierwszej nadarzającej się okazji urządzenie zostanie zsynchronizowane. Nawet kablem nie trzeba w tym celu podłączać, bo synchronizacja idzie też przez WiFi (i przy okazji np. backup systemu, czy synchronizacja kontaktów, kalendarzy z Outlookiem). Ale na upartego, jak podłącze telefon kablem, to mi się otwiera normalne okno hosta USB i mogę sobie wrzucić cokolwiek, jak na pendrive'a (nie jestem tylko pewien, czy można te pliki otworzyć w telefonie, ale za przenośną pamięć może posłużyć). Chyba niektórzy nie potrafią przezwyciężyć komputerowych nawyków. Że pliki leża w jakimś worku, otwieram managera plików, grzebię po katalogach, klikam na dany plik i ten dopiero odpala stosowną, skojarzoną aplikację. Można i tak, ale po co? To, co zaproponował Steve jest naprawdę wygodne i intuicyjne. Nie muszę później pamiętać, "gdzie ja to, kurde, wsadziłem"... Turbo, ten podlinkowany przez Ciebie program wygląda całkiem fajnie. W sumie to dobrze mieć coś takiego, tak w razie czego. Używasz go?

EDIT:
Jacek, możesz synchronizować z Outlookiem, czy innym posiadanym PIMem. Z iTunes nic nie synchronizujesz. To tylko międzymordzie, jak PC-Sync. A jak chcesz przerzucić dane z Nokii do iP, to dane wysyłasz do Outlooka przez PC-Sync, a później iTunesem z Outlooka do iPhone'a. Proste, jak pie....nie...

tomnow:
23-12-2011, 12:41
Ktoś korzysta już z POWODZENIEM z ICS?
Wczoraj na SGS odpaliłem port Ice Cream Sandwicz od teamhacksung, ale jest jeszcze dość zagmatwany, a czasu za wiele nie miałem, żeby testować.

moze sprobuj z portem Onecosmic'a. to wersja ICS 4.0.3 RC1. na forum android.com.pl ludzie pisza ze jest ok ;-)

tez zamierzam wyprobowac. moze w swieta znajde chwile ;-)

Sent from my GT-I9000 using Tapatalk

Maciek R
23-12-2011, 12:50
Właśnie zbieram się do tego. Na xda-developers jednak jedni piszą, że onecosmic jest mniej stabilny... Nie mam obaw wypróbować, tylko nie chce mi się potem znowu wszystkiego ustawiać. Dlatego moje pytanie o backup.

Jacek_Z
23-12-2011, 12:58
EDIT:
Jacek, możesz synchronizować z Outlookiem, czy innym posiadanym PIMem. Z iTunes nic nie synchronizujesz. To tylko międzymordzie, jak PC-Sync. A jak chcesz przeucić dane z Nokii do iP, to dane wysyłasz do Outlooka przez PC-Sync, a później iTunesem z Outlooka do iPhone'a. Proste, jak pie....nie...Wiem, ale pytanie brzmi. Jakie pola z danego wpisu się przeniosą.
Imie i nazwisko - oczywiste, choć pytanie ile znaków, ja mam generalnie imiona i nazwiska liczące ... kilkadziesiat liter. Przykład imienia i nazwiska :) - Kasia Olsztyn plener Kregiel, Kowalska gimnastyczka akty ruda. Poza telefonami mam powpisywane daty urodzin, adres zamieszkania, adresy np z maxmodels, nr GG - wszystko w rekordach będących dość daleko "zakopanymi" w danym kontakcie. Już outlook nie ma niektórych z tych pól - utracę część swoich info.

tomnow:
23-12-2011, 13:04
Właśnie zbieram się do tego. Na xda-developers jednak jedni piszą, że onecosmic jest mniej stabilny... Nie mam obaw wypróbować, tylko nie chce mi się potem znowu wszystkiego ustawiać. Dlatego moje pytanie o backup.

no nie wiem, jakos czytalem ze.na onecosmic wszystko dziala a na cm9 nie.
nic trzeba samemu sprobowac.
a backup titanem probowales?

Sent from my GT-I9000 using Tapatalk

Maciek R
23-12-2011, 13:08
Titanium Backup? Nie próbowałem szczerze mówiąc. Uparłem się, że chcę ten backup zrobić i ewentualnie postawić z niego system z poziomu Recovery Menu (czy to klasycznego czy CWM). Chodzi o samą wygodę - i zabezpieczenie na przyszłość. ;)

Poza tym... jakoś nie spieszy mi się i chyba w ostateczności poczekam na jakiś bardziej stabilny port.

tomnow:
23-12-2011, 13:13
Titanium Backup? Nie próbowałem szczerze mówiąc. Uparłem się, że chcę ten backup zrobić i ewentualnie postawić z niego system z poziomu Recovery Menu (czy to klasycznego czy CWM). Chodzi o samą wygodę - i zabezpieczenie na przyszłość. ;)

Poza tym... jakoś nie spieszy mi się i chyba w ostateczności poczekam na jakiś bardziej stabilny port.

tak TB ;-)
generalnie to wg mnie samo rc1 juz powinno mowic. jakis gosc na forum andka pokazuje swoj filmik na youtube jak dziala mu ten ics na jego sgs. fajnie chodzi ;-)

Sent from my GT-I9000 using Tapatalk

Majek
23-12-2011, 15:34
Khehe, właśnie znalazłem coś takiego:
http://itunes.apple.com/pl/app/phone-drive-file-sharing-wifi/id431033044?mt=8

Co prawda aplikacja nie ma dostępu do natywnego iOSowego systemu plików, ale wolną pamięć można teraz wykorzystywać wedle własnego uznania. Robić katalogi, podkatalogi, kopiować pliki z kompa, do kompa, przez BT, kablem, WiFi, jak chcący. Można sobie załączniki poczty zapisywać w tej przestrzeni. Dowolne pliki. I później można je sobie do kompa przerzucić i oglądać. I nie trzeba iTunes mieć. Mało tego, wystarczy, że telefon jest w sieci WiFi, lub komputer jest do niego podłączony przez PAP i można zarządzać tą przestrzenią z poziomu przeglądarki internetowej lub przez FTP. Media wrzucone w ten sposób można oglądać wbudowaną przeglądarką lub udostępnić dla tych wszystkich natywnych iOSowych programów. Jedyne, czego chyba nie można zrobić, to mediów wrzuconych przez iTunes wywlec na zewnątrz. Przynajmniej jeszcze tego nie rozgryzłem. Że np. chciałbym mp3-kę wgraną przez iTunes zgrać sobie na jakiegoś kompa, na którym nie ma iTunes. Tak se chyba neda. Ale za to da się odwrotnie.

EDIT:
Poprawka... Zdjęcie/film można przerzucić z biblioteki na zewnątrz. Muzy raczej nie...

MariuszJ
23-12-2011, 16:05
Do krytyków sandboxowej filozofii ajfona nie dociera podstawowy argument - na grzyba Ci wiele aplikacji rozwalających Ci system i zawieszających się z różną częstotliwością w zależności od kierunku wiatru jeżeli wystarczyłaby jedna, która robi z Twoim plikiem to co zrobione być powinno?

Ale rozumiem, że święty spokój nie jest towarem pożądanym na tym oszalałym świecie :)

Samochód ma jeździć, telefon ma działać.

Moje hobby to fotografia, nie trzepanie się nad debilnym dzwoniącym (jak się akurat nie zawiesi) gadżetem.

costi
23-12-2011, 18:04
Ktoś korzysta już z POWODZENIEM z ICS?
Wczoraj na SGS odpaliłem port Ice Cream Sandwicz od teamhacksung, ale jest jeszcze dość zagmatwany, a czasu za wiele nie miałem, żeby testować. Ogólnie wyglądem trochę się różni, ale co do samego działania to za wiele nie powiem... Generalnie miałem problem, żeby w ogóle znaleźć opcje odpowiedzialne za synchronizację z google'ami.

No i druga sprawa. Mam root'a i ClockWorldMod'a; przed wgrywaniem nowego Androida zalecane jest zrobienie "Nandroid backup", no to ciach do Recovery Menu i robimy backup. Backup jest w pamięci telefonu. No, to instalujemy i oczywiście - jeśli coś mogło się nie udać, to się nie udało, źle wrzuciłem pliki i lipa. No to Recovery Menu i restore. Przywracanie się kończy i system nie wstaje. To normalne? Da się jakoś zrobić taki backup, żeby on był sobie w pamięci telefonu i żebym mógł w razie czego po prostu postawić system z backup'u?

CWM robi swój backup na karcie pamięci. Przed odtworzeniem backupu koniecznie zrób factory reset, ew. wipe /system, /data, cache i Dalvik cache (czyli factory reset na piechotę).


Trochę nie rozumiem, czemu niektórzy tak się marszczą na brak dostępu do systemu plików. Przecież dostęp do poszczególnych rodzajów plików jest możliwy z poziomu konkretnej aplikacji, która te pliki będzie otwierać. (...)
A jak chcę, żeby dwie aplikacje miały dostęp do tych samych plików to co, mam dwa razy to samo do pamięci wrzucać?


Do krytyków sandboxowej filozofii ajfona nie dociera podstawowy argument - na grzyba Ci wiele aplikacji rozwalających Ci system i zawieszających się z różną częstotliwością w zależności od kierunku wiatru jeżeli wystarczyłaby jedna, która robi z Twoim plikiem to co zrobione być powinno?
Gdyby nie nick, to bym pomyślał, że Tom01 znów tu zawitał. A wpadłeś waść na pomysł, że nie tylko na iOS są aplikacje stabilne, które działają zgodnie z przeznaczeniem i nie wieszają się znienacka? Właściwie to nie spotkałem jeszcze aplikacji na Androida, która by się wieszała...

MariuszJ
23-12-2011, 18:31
pomyślał, że Tom01 znów tu zawitał. A wpadłeś waść na pomysł, że nie tylko na iOS są aplikacje stabilne, które działają zgodnie z przeznaczeniem i nie wieszają się znienacka? Właściwie to nie spotkałem jeszcze aplikacji na Androida, która by się wieszała...
To super, widać przez te kilka chwil, przez które postanowiłem skończyć bezproduktywne bawienie się telefonem, sporo się zmieniło. Ergo: nie ma problemu pt. jaki telefon. Po prostu taki jaki się Wam podoba, byle nie uszkodzony. Technobełkot z poprzedzający mój postów można całkowicie zignorować.

Majek
23-12-2011, 21:37
A jak chcę, żeby dwie aplikacje miały dostęp do tych samych plików to co, mam dwa razy to samo do pamięci wrzucać?
Ja może prosty chłopak ze wsi jestem, dlatego nie mam takich wyrafinowanych potrzeb i też nie bardzo kumam, po jakiego wuja miałbym używać dwóch aplikacji do otwierania jednego pliku... :?

Poza tym to nie jest tak, że trzeba to dwa razy wrzucać. Przeczytaj dokładnie to, co napisałem wyżej o programie Phone Drive.

nowart
23-12-2011, 22:34
Gdyby nie nick, to bym pomyślał, że Tom01 znów tu zawitał...

To samo właśnie miałem napisać... ale nie wywołujmy wilka z iLasu :D
(najbardziej przeraża mnie news, że Apple myśli nad wejściem w rynek TV co nie wróży nic dobrego tematowi o tv ;))
Swoją drogą świetną ewolucję fanów Appla można tu zaobserwować - kiedyś rozpływali się nad boskością iphona, jako sprzętu idealnego od razu po wyciągnięciu z pudła - prosto w potrzeby każdego , bez względu na wymagania.
Potem, gdy w wątku większość stwierdziła, że jednak warto mieć sprzęt na którego ustawienia to MY mamy wpływ, zaczęli udowadniać wszystkim wokół, jaki to iphon jest konfigurowalny. Teraz widzimy powrót do twierdzenia, że telefon w magiczny sposób robi dobrze każdemu bez wyjątku od razu po pierwszym uruchomieniu.
to się nazywa perfekcyjna zdolność do adaptacji ... :lol:

Majek
23-12-2011, 23:02
Bo iPhone'owi po wyciągnięciu z pudełka naprawdę niewiele brakuje. Przynajmniej takiemu zwykłemu, szaremu użytkownikowi telefonu, jakim ja jestem. Serio. Telefon do mnie przyszedł i dosłownie po 10 minutach od włożenia karty (tak, musiałem jedynie podjechać do operatora, żeby wymienić kartę na microSIM) był gotowy do pracy. Wszystkie kontakty, wpisy w kalendarzu, maile były na swoim miejscu. Pozmieniałem sobie tylko kolejność ikonek, część z nich wychrzaniłem i tyle. Co tu więcej konfigurować? Aaa, sorry latarkę w pierwszej kolejności zainstalowałem. Resztę dnia mogłem poświęcić ważniejszym rzeczom, niż spuszczanie się nad konfiguracją telefonu. Z czasem dopiero pobrałem/kupiłem troszkę softu, którego odpowiedniki miałem na Andku, i który do czegoś tam był mi przydatny, kilka gierek. Tylko że ja nie czerpię przyjemności z grzebania w telefonie. Nie muszę mieć koniecznie dostępu do systemu plików po to, żeby zdjęcie raz otworzyć sobie programem A, a innym razem programem B, w zależności od tego, który mi bardziej do koloru gaci pasuje... Ale jeżeli ktoś tego potrzebuje, to proszę bardzo. Są w AppStore dostępne programy, które to umożliwiają w pewnym stopniu, a jak komuś będzie mało, to se może JB zrobić i wtedy to już w ogóle hulaj dusza. I żadnej magii tu nie ma, każdemu wedle potrzeb...

nowart
23-12-2011, 23:41
Ale ja to doskonale rozumiem, spełnia Twoje potrzeby - nie dziwi mnie to, gdyż to doskonały telefon. Tylko teraz wyobraź sobie, że ja mógłbym prawie w całości - poza microSim i AppStore - skopiować ten tekst i opisać nim swoje wrażenia z posiadania Androida. Problem użytkowników Appla polega natomiast na tym, że nie mogą tego prostego faktu - iż nie tylko iOS jest taki fajniutki - przyjąć do siebie bez niepotrzebnego ataku natarczywych fobii i złośliwości.
Ja też nie robię rootów (JB), nie używam kerneli czy gotowanych ROM-ów. Aparat się nie zawiesza, obsługuje wszystko bez zająknięcia. Ja natomiast żyję i mam się dobrze. Niepojęte prawda? :)

prz3mo
24-12-2011, 00:15
Dajcie już spokój z tymi przepychankami... Ileż można...

Majek
24-12-2011, 00:24
Ale ja to doskonale rozumiem, spełnia Twoje potrzeby - nie dziwi mnie to, gdyż to doskonały telefon. Tylko teraz wyobraź sobie, że ja mógłbym prawie w całości - poza microSim i AppStore - skopiować ten tekst i opisać nim swoje wrażenia z posiadania Androida. (...) Ja natomiast żyję i mam się dobrze. Niepojęte prawda? :)Ależ oczywiście. Ja też uważam, że Android jest fajny. Bardzo długo się wahałem, czy wziąć SGS, czy jabola. Zadecydowało... Hmm... W zasadzie jakaś odrobina próżności i pewnie w dużej części też fakt, że po Andku pozostał pewien niesmak związany z tym, że w poprzednim telefonie był on wszczepiony jako proteza. I mimo, że działał o niebo lepiej od oryginalnego WinMo i podobał mi się jako taki, to często potrafił robić dziwne rzeczy (choć na 99,9% związane z tym przeszczepianiem). Wiesz, o co chodzi... Pierwsze wrażenie ma się szansę wywrzeć tylko raz... I mimo, że sam system był/jest bardzo fajny w codziennym użytkowaniu, tak miałem pewne obawy co do jego stabilności. A nie miałem obaw w stosunku do iOSa. Padło na jejpla, bo jak sobie tylko pomyślałem, że kupię kolejny telefon i będę klął jak szewc, to wolałem dopłacić te kilka stówek do świętego spokoju (mojego sumienia).

Ja jedynie alergicznie reaguję na wypowiedzi typu "no nie mów mi, że w iPhonie to się nie da jednego pliku pięcioma różnymi aplikacjami oglądać", bo to jest szukanie minusów na siłę. Nie da to się tylko parasola w d...e otworzyć. Wszystko się da, kwestia faktycznej potrzeby i determinacji. Skoro jakieś pewnie statystyki mówią, że (strzelam) 90% użytkowników iP będzie otwierać zdjęcia wbudowanym softem, to Apple zablokowało tym pozostałym 10% możliwości ingerencji w system dla dobra tamtych 90%. A jak ktoś z tych 10% bardzo będzie chciał robić inaczej, to sobie poradzi. Tyle. Generalnie jestem przeciwnikiem wszelkich skrajności i zawsze to podkreślam.

MariuszJ
24-12-2011, 00:26
Ja też nie robię rootów (JB), nie używam kerneli czy gotowanych ROM-ów. Aparat się nie zawiesza, obsługuje wszystko bez zająknięcia. Ja natomiast żyję i mam się dobrze. Niepojęte prawda? :)
No i bardzo dobrze! Odkryłeś zupełnie inną stronę tych urządzeń, tę bardzo słabo eksponowaną, przynajmniej na większości gadżeciarskich forów - że możesz bez grzebania, klaskania stopami i strzyżenia uszami, prosto z pudełka dostać potrzebną funkcjonalność i nic nie dostosowywać, ulepszać, apgrejdować, dżejlbrejkować etc. etc. Cieszę się, że ktoś jeszcze kieruje tak przygotowane produkty do gawiedzi do której sam się zaliczam i naprawdę wszystko mi jedno, jakie logo na tym namalowano. Wyrosłem z grzebania w telefonach, zanim się takie co w nich grzebać można było w ogóle się pojawiły. Za takie grzebanie płacą mi w robocie, pozwólcie więc nie robić sobie z tego hobby ni misji życiowej.

costi
24-12-2011, 15:39
Bo iPhone'owi po wyciągnięciu z pudełka naprawdę niewiele brakuje. Przynajmniej takiemu zwykłemu, szaremu użytkownikowi telefonu, jakim ja jestem. Serio. Telefon do mnie przyszedł i dosłownie po 10 minutach od włożenia karty (tak, musiałem jedynie podjechać do operatora, żeby wymienić kartę na microSIM) był gotowy do pracy. Wszystkie kontakty, wpisy w kalendarzu, maile były na swoim miejscu. Pozmieniałem sobie tylko kolejność ikonek, część z nich wychrzaniłem i tyle. Co tu więcej konfigurować? Aaa, sorry latarkę w pierwszej kolejności zainstalowałem.

To zupełnie jak ja z Androidem, tylko karty nie musiałem wymieniać ;) A i latarka jest w Sense w standardzie ;)


Ja może prosty chłopak ze wsi jestem, dlatego nie mam takich wyrafinowanych potrzeb i też nie bardzo kumam, po jakiego wuja miałbym używać dwóch aplikacji do otwierania jednego pliku...
Najprostszy przykład: odtwarzacz muzyki czy filmów (zależnie od treści) i serwer DLNA (bo często jest prościej wysłać np. zdjęcia czy film na TV bezprzewodowo, niż bawić się w kopiowanie go na pena i potem do TV).

Tom01
24-12-2011, 16:14
Najprostszy przykład: odtwarzacz muzyki czy filmów (zależnie od treści) i serwer DLNA (bo często jest prościej wysłać np. zdjęcia czy film na TV bezprzewodowo, niż bawić się w kopiowanie go na pena i potem do TV).

Serwer DLNA właśnie po to jest żeby nie kopiować niczego tylko odtwarzać przez sieć.

costi
25-12-2011, 14:32
No zgadza się, nikt tego nie kwestionuje chyba? Ale zostałem poproszony o przykład jakich dwóch aplikacji używam do otwierania tego samego pliku, to podałem. ;)

mateo912
26-12-2011, 14:31
Pytanie: ma ktoś plik instalacyjny widgetu kalendarza systemowego z androida?
Niestety w moim rbm one/zte blade nie ma go(chodzi o normalny widget z widokiem miesięcznym na pulpicie) niestety chyba w sofcie RBM został on usunięty i mam tylko taki:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/12/systemowy_6-1.png
źródło (http://android.com.pl/images/stories/Irek/kalendarze/systemowy_6.png)
który jest bardzo słaby.

prz3mo
26-12-2011, 14:39
mateo912, a może taki sobie wczytaj:
https://market.android.com/details?id=com.gau.go.launcherex.gowidget.calendar widget&hl=pl

mateo912
26-12-2011, 14:43
mateo912, a może taki sobie wczytaj:
https://market.android.com/details?id=com.gau.go.launcherex.gowidget.calendar widget&hl=pl

w sumie nie taki zły, sprawdzę.
na razie miałem s2 calendar widget 2 ale był niespecjalny + nie pokazywał na pulpicie że w danym dniu jest jakieś wydarzenie.

ku6i
26-12-2011, 20:13
Zna ktoś jakiś sensowny program do sprawdzania czy karta microSD nie ma jakichś błędów?

Nie, ScanDisk nie jest dobry :)

Rafał_Sz
26-12-2011, 21:14
H2testw

ku6i
26-12-2011, 21:36
Dzięki.

qualin
29-12-2011, 15:40
Na wigili ciotka dostala od swojego meza w prezencie SGS'a 2, wczesniej uzytkowala sobie Iphona 3gs, jakiez bylo zdziwienie wszystkich dookola, kiedy okazalo sie iz ten cudowny telefon nie potrafi skopiowac kontaktow z pamieci telefonu na karte sim, posiada on tylko opcje importowania kontaktow, zapewnie idzie to zrobic poprzez kompa, ale co jak nie ma do niego dostepu ? kurcze taka opcja jest dostepna od wiekow w innych telefonach.

de Fresz
29-12-2011, 15:43
A na SIMach da się*już przechować coś więcej, poza kilkoma znakami i jednym numerem (w stylu jeden kontakt, z polskimi znakami, kilka numerów do niego, mejl)? Bo jak ostatnio wpadłem na podobny pomysł, to w efekcie otrzymałem taki bajzel, że nie szło z tym nic zrobić...

Marcin Jakubowski
29-12-2011, 16:43
Na wigili ciotka dostala od swojego meza w prezencie SGS'a 2, wczesniej uzytkowala sobie Iphona 3gs, jakiez bylo zdziwienie wszystkich dookola, kiedy okazalo sie iz ten cudowny telefon nie potrafi skopiowac kontaktow z pamieci telefonu na karte sim, posiada on tylko opcje importowania kontaktow, zapewnie idzie to zrobic poprzez kompa, ale co jak nie ma do niego dostepu ? kurcze taka opcja jest dostepna od wiekow w innych telefonach.

A ciocia używała smartfona bez synchronizacji z gmailem bądź icloudem? Może warto pomyśleć o założeniu konta na Googl-u. Tym bardziej, ze będzie korzystać z Sgs-a.

Jak to zrobi z poziomu ip to potem przeniesienie kontaktów do nowej słuchawki nie będzie stanowić problemu.

grzegorzdz72
29-12-2011, 16:56
Samsung Galaxy S+ czy może Sony Ericsson Xperia Arc S ???
Który smartfon wybrać ?

Dodam że w interesującym mnie abonamencie Galaxy S+ dostanę za 1pln, za Xperie musiałbym zapłacić około 306pln brutto.

qualin
29-12-2011, 18:32
Samsung Galaxy S+ czy może Sony Ericsson Xperia Arc S ???
Który smartfon wybrać ?

Dodam że w interesującym mnie abonamencie Galaxy S+ dostanę za 1pln, za Xperie musiałbym zapłacić około 306pln brutto.

To prawie identyczne sluchawki jezeli chodzi o bebechy. SE ma tylko wiekszy ekran. Ja bym bral SGSa a te 300 stowki przeznaczyl na cos innego :)


A ciocia używała smartfona bez synchronizacji z gmailem bądź icloudem? Może warto pomyśleć o założeniu konta na Googl-u. Tym bardziej, ze będzie korzystać z Sgs-a.

Jak to zrobi z poziomu ip to potem przeniesienie kontaktów do nowej słuchawki nie będzie stanowić problemu.
Ciocia ma ponad 60 lat i nie wie co to icloud badz gmail, poczte ma na koncie neostrady :P
Dla niej telefon ma dzwonic i odbierac smsy. A, ze lubi sie lansowac to kupuje drogie sluchawki, nie wykorzystujac wogole ich potencjalu.

Majek
29-12-2011, 19:47
Khehe, jeżeli lubi się lansować, to jej powiedz, że korzystanie z chmury to jest teraz szczyt mody, tredny i w ogóle... ;-)
A tak na poważnie... Moim zdaniem kopiowanie kontaktów na kartę SIM jest bez sensu i mija się z celem. Nigdy nic dobrego z tego nie wynikało. Ostatni raz korzystałem z tego rozwiązania, jak chciałem przerzucić ojcu kontakty z jednej Nokii 6310 do drugiej... I narobiło takiego bajzlu, że się nie dało tego ogarnąć... Skończyło się na pośrednictwie Outlooka. Jak ktoś już raz zaczął używać pamięci telefonu do przechowywania kontaktów, to już nie ma odwrotu. A jeżeli chcesz pomóc cioci, to załóż jakiekolwiek konto na Gmailu, przerzuć, co trzeba, skasuj i tyle... Będzie to nawet szybsze (pomijając sam proces rejestracji na GM), niż kopiowanie najpierw na kartę, a później z karty.

Maciek R
30-12-2011, 13:20
A teraz Androidowcy pomóżcie znowu...

"Wsiadłem" na ICS (teamhacksung build 11) i jest całkiem wporządku, tylko struktura folderów jest inna. Wcześniej zewnętrzną kartę SD miałem w /mnt/sdcard/external_sd, a teraz jest to po prostu /mnt/emmc.

No to szybkie poszukiwanie w google'ach i... su -> mount -o bind /mnt/emmc/ /mnt/sdcard/external_sd.
No i wszystko jest jak chcę, tylko, że po restarcie telefonu to ustawienie się cofa i znowu mam /mnt/emmc.

Jak zrobić, żeby mój "bind" został na stałe? Ewentualnie jakiś program, który wykona mi tą komendę po każdorazowym restarcie urządzenia? A może da się gdzieś to dopisać, aby system sam ją wykonywał przy starcie?

Sapphiron
30-12-2011, 14:35
a ja wybrałem HTC Wildfire S z ofert Plusa. Do Soniacza nie chciało mi się dopłacać a sentyment do HTC został :)

Rafał_Sz
30-12-2011, 15:09
a ja wybrałem HTC Wildfire S z ofert Plusa. Do Soniacza nie chciało mi się dopłacać a sentyment do HTC został :)
Zadowolony? :)

Sapphiron
30-12-2011, 15:14
Jak narazie tak :) z pierwszych testów lepszy od Galaxy Mini mojej kobiety więc wystarcza do użytku :)

miron19j
30-12-2011, 15:53
a ja się właśnie rozstałem z iP4, jakoś się nie polubiliśmy. Najbardziej wkurzająca była czułość ekranu. Po zakończonej rozmowie, zwłaszcza w głośniejszym otoczeniu, miałem na ekranie pootwierane milion okien. Pewnie policzkiem albo uchem dotykałem ekranu. Wróciłem do SGS i jestem zadowolony.
A młody się cieszy :-D

Maciek R
30-12-2011, 16:00
Mój znajomy ma iP4 i z tego co pamiętam to ekran przecież wygasał przy rozmowie. Tak jak to z resztą w SGSie jest.

miron19j
30-12-2011, 16:03
może pierwsze "dotknięcie" robiłem zanim ekran wygasł? I jak się coś otworzyło, to już się nie wyłączał?
Tak w ogóle to mi nie przypasował.

sprocket
30-12-2011, 17:00
Po wylaczeniu iPhone4s alarm juz nie zadziala? Nokie nie mialy z tym problemu :-|.

R
30-12-2011, 18:06
Po wylaczeniu iPhone4s alarm juz nie zadziala? Nokie nie mialy z tym problemu :-|.


a po co go wylaczac? szkoda baterii?

Majek
30-12-2011, 21:10
Nie zadziała. To tak, jak byś komputer wyłączył i chciał, żeby czynność zaplanowana w systemowym harmonogramie się wykonała.

costi
30-12-2011, 21:24
Każdy "klasyczny" telefon tak działa (o ile bateria jest wystarczająco naładowana), niestety w smartfonach poziom komplikacji softu uniemożliwia takie triki - a szkoda.

nowart
30-12-2011, 21:38
Czy ktoś ma też problemy z ładowanie Marketu i aktualizacji "moich aplikacji" przez wi-fi? przecież qrwia można dostać - w kółko staje na ekranie "ładuje" lub jak już zaskoczy to lata pasek "pobierania" bez żadnego postępu...
czyszczenie danych marketu w aplikacjach nic nie daje. po wyłączeniu wi-fi i automatycznym załączeniu danych pakietowych ładuje się ładnie i szybko ściąga aktualizacje...
poradzcie coś bo wyp... ten telefon przez okno !

Majek
30-12-2011, 23:35
Zaktualizuj sobie aplikację Markiet. Ja też tak kiedyś miałem. Chłopaki na pdaclub.pl podrzucili mi linka do pobrania instalki takiej bezpośrednio na telefonie. W sensie, że wsadzam plik na kartę, kartę do telefonu i instaluję z poziomu managera plików. Pomogło. Chociaż później zdarzały się czasem jakieś przyciachy podobnie wyglądające, ale to raczej zrzucam na karb kiepskiego łącza, jakie mam w pracy. Usiłuję ten wątek odgrzebać, ale coś nie mogę znaleźć. Chyba, że jeżeli chcesz, to Ci tę instalkę wydłubię z karty i jakoś puszczę. A nuż pomoże...

nowart
30-12-2011, 23:37
Market mam 3.4.4, czyli najnowszy jaki istnieje...

Majek
30-12-2011, 23:41
No to nie wiem... Zrób może restart systemu, zrestartuj WiFi, może coś się gdzieś przytkało.

nowart
30-12-2011, 23:48
Dzięki ale mam tak już od kilku tygodni. Nie mam pojęcia co się mogło przytkać - na tym routerze śmigają 3 inne komputery, na telefonie wszystko chodzi idealnie na wi-fi, tylko ten zakichany market i aktualizacje, które muszę przełączać na gprs. Co wypust to ten Market chodzi coraz mozolniej. No nieważne, dzięki.

adamtg
30-12-2011, 23:56
nowart, a może na odwrót, spróbuj odinstalować aktualizację marketu.

Fatman
31-12-2011, 00:09
Czy ktoś ma też problemy z ładowanie Marketu i aktualizacji "moich aplikacji" przez wi-fi? przecież qrwia można dostać - w kółko staje na ekranie "ładuje" lub jak już zaskoczy to lata pasek "pobierania" bez żadnego postępu...
czyszczenie danych marketu w aplikacjach nic nie daje. po wyłączeniu wi-fi i automatycznym załączeniu danych pakietowych ładuje się ładnie i szybko ściąga aktualizacje...
poradzcie coś bo wyp... ten telefon przez okno !

Miałem tak kiedy w jakiś magiczny sposób padł mi router wifi -wszystko działało z wyjątkiem Marketu właśnie (a konkretnie pobierania). Zmieniłem router -i jak ręką odjął (a nie pomagało flashowanie, przywracanie ustawień fabrycznych i czarna magia).

[dopisane] oczywiście wcześniej, zanim zmieniłem router sprawdziłem czy na innej sieci wifi jest ok -było ok.

nowart
31-12-2011, 00:09
chciałem spróbować jednak klikając na "odinstaluj aktualizacje" wyskakuje komunikat "odinstalować wszystkie aktualizacje z aplikacji systemu Android?" Raczej nie chciałbym pozbawić się wszystkich uaktualnień programów jakie mam na telefonie bo w ciągu kilku miesięcy była ich cała masa. Czy to tylko błędne stwierdzenie i odinstaluje mi wyłącznie aktualizacje aplikacji Market?

Fatman - ale router mam raczej sprawny jak już wcześniej pisałem. Nie sądzę, żeby 3 kompy działały wyśmienicie a akurat w telefonie wyłącznie market robił problemy... no ale kto wie...

Fatman
31-12-2011, 00:12
nowart, ja wiem że trudno uwierzyć w to co napisałem -bo ja sam w to nie wierzę, ale to.... fakt. Mój router też działał idealnie -poza ściąganiem aplikacji z Marketu. Podłączyłem się do sąsiada -ściągałem z Marketu bez problemu. Zmieniłem router -pomogło :-)

Sprawdź sam jak będziesz miał możliwość.

Jacek_Z
31-12-2011, 00:38
Każdy "klasyczny" telefon tak działa (o ile bateria jest wystarczająco naładowana), niestety w smartfonach poziom komplikacji softu uniemożliwia takie triki - a szkoda.Ależ skąd. Widać to zależy od OS. Na symbianie - Nokii 97 mini (to chyba smartfon?) budzik działa po wyłączeniu telefonu. Ba, pyta się wtedy czy włączyć telefon.

costi
31-12-2011, 00:41
nowart - sprawdź, czy nie masz jakichś portów poblokowanych w routerze. Market nie chodzi po porcie 80.

Fatman
31-12-2011, 00:56
5228 TCP i UDP o ile pamiętam ;-) W moim routerze nie były blokowane.......

roofman
31-12-2011, 14:45
Czy ktoś ma też problemy z ładowanie Marketu i aktualizacji "moich aplikacji" przez wi-fi?
Wyłączałeś na moment router? (oczywiście nie chodzi o reset tylko o wyciągnięcie na moment wtyczki zasilania)
Spotkałem się już z tym że niektóry router 'zatykał' port jak w sieci jest duże obciążenie.
Wszystko inne działa a jakaś aplikacja która potrzebuje konkretnego portu nie.
Popatrz na stronie producenta routera czy nie ma aktualizacji oprogramowania.
Jak to wszystko nie pomoże to możesz zmienić parametry transmisji wifi w opcjach routera (short/long preamble, zmień parametry TX rate na bliższe przeciwnemu podanemu marginesowi).

nowart
31-12-2011, 15:43
Tak, resetowałem, nie działa nawet w nocy, gdy tylko telefon jest podłączony a reszta kompów wyłączona, oprogramowanie aktualne. ostatniego parametru nie znam - czy to nie wpłynie na pracę routera w jakiś negatywny sposób?
po prostu nie chcę nabałaganić sobie w sytuacji, gdy wszystko działa świetnie, dla samego durnego marketu w telefonie...

roofman
31-12-2011, 16:04
To router to i domyślnie ma firewalla załączonego.
Wyłącz na moment i zobacz czy pomoże.
A w ogóle co to za model routera?

adamtg
31-12-2011, 16:21
chciałem spróbować jednak klikając na "odinstaluj aktualizacje" wyskakuje komunikat "odinstalować wszystkie aktualizacje z aplikacji systemu Android?" Raczej nie chciałbym pozbawić się wszystkich uaktualnień programów jakie mam na telefonie bo w ciągu kilku miesięcy była ich cała masa. Czy to tylko błędne stwierdzenie i odinstaluje mi wyłącznie aktualizacje aplikacji Market?





Odinstaluje tylko aktualizacje marketu.

qualin
01-01-2012, 17:30
No to i ja przesiadlem sie ostatnio na ICS'a. Fajny system, wydaje sie bardziej funkcjonaly, dojrzaly i lepiej zorganizowany od poprzednich wersji Androida, ale nie ma rozy bez kolcow. Irytuja mnie kontkakty (osoby), nie ma juz mozliwosci wyswietlania tylko kontaktow z numerami telefonow, w zwiazki z czym po zaimportowaniu kontaktow z konta gmail, mam jeden wieli balagan bo maila pomieszane z numerami :/ Denerwuje tez brak mozliwosci zaznaczania kilku kontaktow, aby wyslac do nich wiadomosc, tak samo we wbudowanej aplikacji do smsow, aby wyslac cos do kilku osob, trzeba kazda wklepac z osobna, dlatego poddalem sie z wysylaniem zyczen noworocznych :P Pozatym wkoncy bardzo dobra, szybka i obslugjaca flasha wbudowana przegladarka z intuicyjna nawigacja. Brak smartdiala w aplikacji telefonu, trzeba klikac na szukajke, aby znalezc numer. Brak mozliwosci kasowania pojedynczych polaczen z rejestru polaczen. nowe aplikacje marketu, youtuba, gmaila dopasowane wizualnie do ich odpowiednikow na www, oraz nowa galeria zdjec.
Pomimo tych wad, narazie nei zamierzam wracac do GB, bo system bardzo fajnie dziala pomimo, ze to nieoficjalny port tylko :)

Celeborn
02-01-2012, 21:34
Na jakim telefonie masz ICSa?

qualin
03-01-2012, 10:17
SGS, rom od Onecosmic's RC1 na ICS 4.0.3. Jest juz wersja RC2.1 ale podobno jakies problemy z nia wiec narazie nie instaluje.
Po kilku dniach uzywania juz wiem, ze napewno nie wroce do Gingerbread'a :) narazie jest jeden najwiekszy minus, bateria. Trzyma ok 12 godzin normalnego uzytkowania, ale poczekam jeszcze moze sie ulozy.

tomek s
04-01-2012, 13:00
No to ja z innej beczki, potrzebuję na androida program, wtyczkę umożliwiającą odtwarzanie obrazu z kamery internetowej. Przez przeglądarkę HTC Desire mogę wejść pod podany adres, ale nie wyświetla się obraz z kamery. W windowsie przez firefoxa wystarczyło doinstalować Quicktime i działa, czy w androidzie jest jakiś dodatkowy soft inna przeglądarka?
Pozdr

Rafał_Sz
04-01-2012, 14:17
I masz Firefox w telefonie?

Przy okazji, IP Camera robi fajnego szpiega ze smartfona. :)

Maciek R
04-01-2012, 17:51
SGS, rom od Onecosmic's RC1 na ICS 4.0.3. Jest juz wersja RC2.1 ale podobno jakies problemy z nia wiec narazie nie instaluje.
Po kilku dniach uzywania juz wiem, ze napewno nie wroce do Gingerbread'a :) narazie jest jeden najwiekszy minus, bateria. Trzyma ok 12 godzin normalnego uzytkowania, ale poczekam jeszcze moze sie ulozy.

Działa Ci na tym romie radio fm? Ja używam teamhacksung build 12 i tam jest problem z radiem, nie działa. :/ Poza tym, to bardzo stabilny i fajny port. ;)

qualin
04-01-2012, 21:09
Działa Ci na tym romie radio fm? Ja używam teamhacksung build 12 i tam jest problem z radiem, nie działa. :/ Poza tym, to bardzo stabilny i fajny port. ;)

Szczerze to nie sprawdzalem, musialbym zainstalowac spirit fm, ale gdzies mi sie cos rzucilo w oczy, ze chyba nie dziala jeszcze na zadnym porcie ICSa.
Zainstaluj sobie onecosmics, ludzie co testowali oba twierdza, ze jest szybszy i stabilniejszy od teamhacksung.

Majek
04-01-2012, 23:47
I masz Firefox w telefonie?No właśnie! Oszalałeś, czy jak? Wyjątkowo nieudana przeglądarka... Ale nie o tym chciałem...

Obraz z moich kamer wyświetla Opera Mobile. Nie wiem, czy Opera Mini też.

thorcik
05-01-2012, 11:28
Jest sprawa - narzeczona wymienia telefon i musimy wybrać pomiędzy Samsungiem Galaxy Ace, Sony Xperią X8 a Motorolą Defy. Czy ktoś z Was miał styczność z którymś z wyżej wymienionych i może go polecić (albo i nie ;oP)? Dzięki!

edit: głównie chodzi o wyświetlacz i jakość odtwarzacza.

Mavierk
05-01-2012, 16:08
to jak chodzi o wyświetlacz to chyba tylko Defy :)
Acze ma słaby, X8 taki sam :)

Mam milestone z romem, który ma sporo elementów skopiowanych z Defy i mimo iż odtwarzacz nie urywa (słuchawki trzeba wymienić) to wyświetlacz w porównaniu z S Acze (moja siostra ma) jest duużo lepszy ;)

mateo912
05-01-2012, 17:31
To inne pytanie, jak w androidzie ustawić aby wifi nie wyłączalo sie po wyłączeniu ekranu?:)

Boryszuk
05-01-2012, 17:32
To inne pytanie, jak w androidzie ustawić aby wifi nie wyłączalo sie po wyłączeniu ekranu?:)

Yyyy... u mnie się nie wyłącza.

mateo912
05-01-2012, 17:34
U mnie niestety tak, wersja 2.2.2

Fatman
05-01-2012, 17:45
Jak będziesz w ustawieniach WIFI to wciśnij klawisz menu -pojawią się dodatkowe opcje i tam to będzie do ustawienia........... (jak by cholera nie mogło być normalnie tylko trzeba "kopać").

Polecam MIUI, tam wszystko elegancko w menu jest poustawiane.

qualin
05-01-2012, 17:53
Mi sie nigdy wifi nie wylaczalo :)

mateo912
05-01-2012, 18:17
Jak będziesz w ustawieniach WIFI to wciśnij klawisz menu -pojawią się dodatkowe opcje i tam to będzie do ustawienia........... (jak by cholera nie mogło być normalnie tylko trzeba "kopać").

Polecam MIUI, tam wszystko elegancko w menu jest poustawiane.

Tak mam w "zasady usypiania wifi" ustawione na nigdy ale mimo wszystko sie wyłącza:| widocznie kwestia brandowanego softu rbm:|

m737
05-01-2012, 18:48
a ja jestem szczęśliwy bo używam telefonu tylko do rozmów :)
kiedyś byłem fanem Nokii ale od kilku lat nie zmieniam już odkąd trafiłem
na genialnego w swojej prostocie i designie Samsunga P300 :


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img820.imageshack.us/img820/3282/samsungp300002.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img818.imageshack.us/img818/3269/samsungp300005.jpg)

...telefon nigdy nie był oferowany przez polskich operatorów , zakupiony w GB - fabrycznie z polskim menu :)
małe toto , stal nierdzewna i takie tam ;) czasami ktoś spyta dlaczego gadam do kalkulatora :lol:
a ja tylko żałuję że nie kupiłem drugiego na zapas :/

Fatman
05-01-2012, 19:35
Tak mam w "zasady usypiania wifi" ustawione na nigdy ale mimo wszystko sie wyłącza:| widocznie kwestia brandowanego softu rbm:|

Bardzo możliwe. W modyfikowanej wersji softu LG 2X miałem sytuację odwrotną..... chciałem żeby WIFI się wyłączało, niestety było włączone cały czas.

krzysztof jot
05-01-2012, 21:38
Tak mam w "zasady usypiania wifi" ustawione na nigdy ale mimo wszystko sie wyłącza:| widocznie kwestia brandowanego softu rbm:|

branding nie ma tu nic do znaczenia. Zresztą - najczęściej ogranicza się na dodaniu ekranu startowego :).
Może to raczej wina routera czy braku zasięgu wi-fi, itp a nie softu...

mateo912
06-01-2012, 01:51
branding nie ma tu nic do znaczenia. Zresztą - najczęściej ogranicza się na dodaniu ekranu startowego :).
Może to raczej wina routera czy braku zasięgu wi-fi, itp a nie softu...

raczej właśnie ma znaczenie, siostra ma lg p500 i przy wyłączeniu ekranu wifi nadal działa andek taki sam jak u mnie czyli 2.2.2.
Poza tym do zte blade jest specjalny fix do ściągnięcia bo czasami ma problemy z ponownym połączeniem do wifi po włączeniu.
Sytuacja wygląda tak:
wifi podłączone i działa , wyłączę ekran po chwili włączam znów i wifi jest wyłączone a po chwili znów łapie.

nowart
06-01-2012, 02:13
Uwaga - świetna okazja na ibodzie - Motorola Atrix za 1100zl !!
http://www.ibood.com/pl/pl/ (http://pl-pl.forum.ibood.com/10735-dwurdzeniowy_smartfon_motorola_atrix_z_android_23_ 16gb_i_4_pojemnosciowym_ekranem_dotykowym_qhd_540/)

kronos28
09-01-2012, 23:10
To teraz rzecz o sieciach będzie i przedłużaniu umowy.

Otóż mam sobie ja 3 telefony na abonament plus do tego abonament na internet bezprzewodowy...(znaczy nie "ja" ale są one na mnie) sieć fioletowa na P. Na dwóch kończy mi się umowa jakoś w marcu/kwietniu i jako, że teraz dysponuje chwilką wolnego czasu postanowiłem zająć się przedłużeniem lub zmianą tych abo. Rachunki płacę jakie płacę może i nie jest to astronomiczna kwota ale po zsumowaniu wszystkich opłat trochę wychodzi. Korzystam z wielu usług i tyłka nie zawracam bez potrzeby. Generalnie jestem normalnym klientem a z usług obecnego operatora w sumie jestem zadowolony. Poprawili ich jakość, cenowo też niezgorzej.

Jako, że robię w handlu to też lubię sobie coś czasami "utargować". Postanowiłem, że tym razem sprawię sobie nową słuchawkę jako, że rzadko je biore "z sieci". A CO! W końcu te dwa lata temu, przy przechodzeniu do nowego operatora, pani w salonie zarzekała się, że "starsi mają coraz lepiej i przy przedłużaniu to będzie miód malina". Mając te słowa w pamięci powędrowałem do salonu załatwić sobie aneks, jakiś lepszy abo i słuchawkę (wcześniej sobie przejrzałem stronę operatora i już wiedziałem mniej więcej co chcę - na ceny zbytnio nie zwracałem uwagi, myśląc że dla mnie będzie zdziebko "inaczej"). Przyszedłem, usiadłem, rozmawiam... pani nawet całkiem całkiem do mnie gada do rzeczy aleee... obok siedzi druga pani klientka i podpisuje nową umowę. Bierze słuchawkę, tą co ja chcę, abonament ten sam... a ceny identyczne O.O. I tu zaczęły się schooody a na skronie "doradcy klienta" wystąpił zimny pot. Ni dy rydy. Słuchawkę dostaję w cenie "jak każdy nowy", abonament i jego warunki "jak każdy nowy", ZERO dodatkowych minut, GB transferu, promocji czy czegokolwiek. Jednym słowem potraktowano mnie jak "świeżego" abonenta co pierwszy raz podpisuje umowę. W gratisie dostałem ulotkę...

Coś jest nie tak na tym rynku. Jak do mnie przychodzi taki "dobry" klient to ja mam dla niego zawsze "coś" w zanadrzu jak zapyta. Cokolwiek ale zawsze coś. A tutaj... No ręce mi opadły. Nie rozchodzi mi się już o ten fakt cen, że drogo itd. ale no kurna - sieć co niby ma ambicje się rozrastać, być nastawioną na utrzymanie i zyskiwanie nowych powinna jednak też starać się utrzymać czymś tych swoich stałych klientów. Wiem - znam zasadę, że łatwiej znaleźć nowego niż utrzymać starego ale to się kiedyś zemści. Kiedyś przyjdzie "ktoś mocniejszy" i zabierze tych stałych klientów a potem przejmie tą firmę, której klientów podebrała. Tak już nie raz było...

Pomijając już owy fakt, zagotowałem się z jednego prostego powodu - okłamano mnie po całości (a tego nie znoszę - ściemniania). Jakie "będę mieć lepiej" jak nie mam. Pani w salonie, na zadane przeze mnie pytanie na temat owych "korzyści dla stałych abonentów" odparła mi bezczelnie w oczy, że w końcu dostaje słuchawkę taniej... Jaka to korzyść dla "stałego" abonenta, skoro ten nowy ma to samo?

Marudzę, wiem... ale musiałem sobie ulżyć. Człowiek ma "trochę" wolnego i jeszcze mu ciśnienie podnoszą. Chyba można się lekko wnerwić?

ku6i
09-01-2012, 23:14
Pocieszę Cię, czy plus, czy play, wszyscy mają obecnych abonentów głęboko.

ASAHI
09-01-2012, 23:21
Dokładnie, licza się tylko pozyskani.

prz3mo
09-01-2012, 23:21
kronos, ciesz się, że nie miałeś gorszych warunków niż ta babka obok ;) Nie wiem jak obecnie, ale kiedyś część sieci miała lepsze warunki dla nowych abonentów niż dla starych, niestety.

kronos28
09-01-2012, 23:24
Wiem i teraz został mi już tylko jeden - Plus. Tam mnie jeszcze nie było. Z erą rozwiodłem się po prawie 12 latach związku, przeszedłem do play. W oryndż mnie nie zobaczą, bo na sam dźwięk skrótu "TP" jeży mi się włos i więcej kasy im nie oddam. Do ery nie wrócę, bo od czasu połknięcia jej przez "T" nic oprócz koloru się nie zmieniło - nadal jest lipa pod względem oferty. Jak z tym plusem? Bo przeglądam i zachwycony też nie jestem. Heh i plus też niby ma jakiś "program dla stałych" - tia... już to widzę (pan w salonie tez mi się dzisiaj zarzekał - chyba każe to sobie na piśmie dać).

motyl
09-01-2012, 23:24
Chcesz byś lepiej potraktowany, zmień operatora. Jako "staremu" w plusie Nokie N8 zaproponowano z 1 tysiąc poszedłem do pomarańczowych dostałe za 340,00 zł. Jak się skończy umowa, nawet nie zapytam obecnego operatora o warunki przedłużenia. Idę do innego.
PS
byłem w Plusie ponad 10 lat i to nic nie znaczyło.

kronos28
09-01-2012, 23:26
kronos, ciesz się, że nie miałeś gorszych warunków niż ta babka obok ;) Nie wiem jak obecnie, ale kiedyś część sieci miała lepsze warunki dla nowych abonentów niż dla starych, niestety.

to był powód rozwodu z erą... Jak to pani nazwała "specjalna, świetna i korzystna oferta tylko dla mnie". W efekcie korzystnie przeniosłem numer ;).

prz3mo
09-01-2012, 23:28
to był powód rozwodu z erą... Jak to pani nazwała "specjalna, świetna i korzystna oferta tylko dla mnie". W efekcie korzystnie przeniosłem numer ;).

No, ale tak jest w każdej sieci. Pozostaje spróbować tak jak pisze motyl, zmiana operatora po upływie umowy i tak w kółko. Może będzie lepiej, ale cudów się nie spodziewaj. Każda sieć siebie warta ;)

kronos28
09-01-2012, 23:33
No, ale tak jest w każdej sieci. Pozostaje spróbować tak jak pisze motyl, zmiana operatora po upływie umowy i tak w kółko. Może będzie lepiej, ale cudów się nie spodziewaj. Każda sieć siebie warta ;)

wiem wiem... tak se biadole. Najgorsze jest to, że z racji zawodu siedzę po "drugiej stronie" i jest to dla mnie niepojęte aby tak traktować stałego klienta.

I w plusie nie ma GalaxyS+ no i piknie. Jak nie urok to...

ku6i
10-01-2012, 00:11
Pocieszę Cię, oprócz tego, że nie mają Galaxy S+, to warunki dla przedłużających umowę też są kijowe. Wiem, bo właśnie emigruję od nich.

andrstac
10-01-2012, 07:40
W oryndż mnie nie zobaczą, bo na sam dźwięk skrótu "TP" jeży mi się włos i więcej kasy im nie oddam.

To błąd IMO i to duży. W tej chwili wyprzedaże słuchawek w atrakcyjnych cenach, oferta utrzymaniowa od dwóch lat już przyzwoita.
Jeszcze jedna rzecz: najlepsze oferty są zawsze przez konsultanta telefonicznego, potem net, potem salon. A jak jest problem, to można udać się tu (http://www.telepolis.pl/forum/viewtopic.php?t=37782) i zapytać kogoś kto może więcej...

nowart
10-01-2012, 10:34
kronos, dla tak miłującego i szlachetnego abonenta zawsze się znajdzie przystań (http://www.wrodzinie.com.pl/), w której przyjmą Cię z otwartymi ramionami...

Sapphiron
10-01-2012, 11:13
kronos, dla tak miłującego i szlachetnego abonenta zawsze się znajdzie przystań (http://www.wrodzinie.com.pl/), w której przyjmą Cię z otwartymi ramionami...

fajne tylko mają słabą ofertę jeśli chodzi o telefony...

krzysztof jot
10-01-2012, 17:48
wiem wiem... tak se biadole. Najgorsze jest to, że z racji zawodu siedzę po "drugiej stronie" i jest to dla mnie niepojęte aby tak traktować stałego klienta.
...

a to właśnie wina handlowców (teraz tych małych głównie), często ponosi ich fantazja w obietnicach :).
Sieci komórkowe maja każda około 12mln abonentów - nie muszą nic dawać darmo, wystarczy aby spełniały warunki umowy i miały podobne cenniki. czasy dawania to już historia, i to wszędzie. Nie ma słuchawek za grosze (dobrych) nie ma worka minut za free itp itd. Pomału moda na rozdawnictwo się kończy, jest globalizacja, często konkurencyjne (teoretycznie) marki należą do tego samego właściciela - musimy przyzwyczaić się, że jest co jest i kosztuje ile kosztuje, a "darmówki" zazwyczaj są darmowe teoretycznie albo faktycznie nic nie są warte.
Twoje uprzedzenie do orange jest dziecinne, nie jest tam ani lepiej ani gorzej niż gdzie indziej, mają za to od dawna kilka miłych opcji czy usług których nie ma/nie było gdzie indziej - np. sprawdzenie ilości minut czy obecnie aplikacja androida pokazująca stan minut i transferu i nie musisz już zawracać sobie d.. dziwnymi aplikacjami typu Mobilecounter, 3GWatchdog itp które i tak zawsze przekłamywały.

qualin
10-01-2012, 19:41
Dziwne bo ja przedluzajac umowe w play (to juz moja 3 umowa) dostalem SGS'a za 1 zl w abonamencie all inclusive max za 95 zl (AIM 115 ze znizka), to byla specjalna cena dla przedluzajacych umowe, dla nowych ten telefon kosztowal w tym samym abo 599 zl. Do tego dostalem jakies darmowe minuty i mam ich teraz co sok 750 do wszystkich sieci.
Zaloguj sie na stronie play i zobacz promocje w ofercie replay. sa promocje na telefony dla przedluzajacych, ale tylko na wybrane modele, nie na wszystkie sluchawki z cennika.

miron19j
10-01-2012, 20:47
a mnie się skończył abonament w T-mobile. I tylko oni byli w stanie zapewnić mi działanie numeru na dwóch kartach. Tak więc zostałem.

thorcik
10-01-2012, 21:04
aplikacja androida pokazująca stan minut i transferu i nie musisz już zawracać sobie d.. dziwnymi aplikacjami typu Mobilecounter, 3GWatchdog itp które i tak zawsze przekłamywały.

O_o a cóż to za cudo?

kronos28
10-01-2012, 21:09
a to właśnie wina handlowców (teraz tych małych głównie), często ponosi ich fantazja w obietnicach :).

ależ ja to wiem, liczy się zrobienie planu i wynik, tylko robienie tego wszelkimi możliwymi sposobami sam przyznasz nie jest "na miejscu".



Sieci komórkowe maja każda około 12mln abonentów - nie muszą nic dawać darmo, wystarczy aby spełniały warunki umowy i miały podobne cenniki. czasy dawania to już historia, i to wszędzie. Nie ma słuchawek za grosze (dobrych) nie ma worka minut za free itp itd. Pomału moda na rozdawnictwo się kończy, jest globalizacja, często konkurencyjne (teoretycznie) marki należą do tego samego właściciela - musimy przyzwyczaić się, że jest co jest i kosztuje ile kosztuje, a "darmówki" zazwyczaj są darmowe teoretycznie albo faktycznie nic nie są warte.

ja sobie z tego wszystkiego zdaję sprawę. Jasne że nic nie muszą, ja też nie musze i to jest piękne.



Twoje uprzedzenie do orange jest dziecinne, nie jest tam ani lepiej ani gorzej niż gdzie indziej, mają za to od dawna kilka miłych opcji czy usług których nie ma/nie było gdzie indziej - np. sprawdzenie ilości minut czy obecnie aplikacja androida pokazująca stan minut i transferu i nie musisz już zawracać sobie d.. dziwnymi aplikacjami typu Mobilecounter, 3GWatchdog itp które i tak zawsze przekłamywały.

może i tak jest, fakt ale mam ostre uprzedzenie i się z niego nie wyleczę. Czy ty po tym jak się przejechałeś na usługach jakiejś firmy, popłynąłeś na tym finansowo z powodu niekompetencji pracownika tej firmy, dostałeś to czego nie chciałeś itd. (a tak było z TP- długo by pisać - 2 lata bojów zakończone anulowaniem umowy i zwrotem kasy za usługi których nie miałem fizycznie a na fakturze już tak :D) wrócił byś do tej firmy ryzykując powtórkę z rozrywki?
Może po rebrandingu się pozmieniało, może teraz w końcu jest tam porządek (wątpię) - może jest ale ja już nie sprawdzę.

Generalnie z play jestem zadowolony. Usługi chodzą, finansowo jest też niezgorsza. No ale tak jak kiedyś było w erze - można sobie było "pogadać" z konsultantem jak z człowiekiem i troszkę pokombinować to tu to tam. A teraz - to se ne wrati. A szkoda.

nowart
10-01-2012, 22:56
Dziwne bo ja przedluzajac umowe w play (to juz moja 3 umowa) dostalem SGS'a za 1 zl w abonamencie all inclusive max za 95 zl (AIM 115 ze znizka), to byla specjalna cena dla przedluzajacych umowe, dla nowych ten telefon kosztowal w tym samym abo 599 zl. Do tego dostalem jakies darmowe minuty i mam ich teraz co sok 750 do wszystkich sieci.
Zaloguj sie na stronie play i zobacz promocje w ofercie replay. sa promocje na telefony dla przedluzajacych, ale tylko na wybrane modele, nie na wszystkie sluchawki z cennika.

Niestety, niczego nie dostałeś... zapłaciłeś za to i to słono. Podpisałeś cyrograf na 2 lata, bez telefonu dostałbyś ten abo za pół ceny. Przemnóż teraz oszczędność przez ilość miesięcy i wychodzi na to, że płacisz za tel tyle ile jest on warty na rynku a nawet drożej...
W życiu nie ma nic za darmo :)

Majek
11-01-2012, 00:05
40*24=960 - zakładając, że abonament byłby niższy o jakieś 4 dychy (wątpię, żeby dali za połowę).
To nie jest rynkowa cena tej słuchawki. Zawsze kilka złotych w kieszeni zostanie (jeżeli rozmawiamy i9000, a nie i9100). A nawet, jeżeli zeszliby o połowę, to mamy równowartość słuchawki. Czyli mamy zakup na raty 0% na dwa lata rozłożony, jak by nie patrzeć. ;-)

Za to po liczcie sobie ile iPad w T-Mobile kosztuje... ;-)

nowart
11-01-2012, 00:17
SGS-a I bez problemu kupisz za 1000zł więc jest to jak najbardziej cena rynkowa. Poza tym dają za pół ceny - od 2 lat biorę abo bez telefonu i mam dokładnie za 50% ceny nominalnej zatem oszczędność jeszcze większa. Do tego mogę za 12 miesięcy pożegnać operatora lub zmienić warunki umowy, gdy dadzą lepsze. Biorąc abo z tel. muszę czekać 2 lata a ja cyrografów jakoś nie trawię...

qualin
11-01-2012, 01:42
Nowart, wiadomo, ze nie ma nic za darmo, tak sie utarlo, ze mowi sie o "darmowych" minutach. W szkole miales ksywe Pierdoła ? ze sie takich pierdoł czepiasz ? :P (joke)
Jak przedluzalem umowe to SGS stal po 1600 zl, wtedy SGSII byl nowoscia w Polsce. Wiec mi sie bardzo oplacalo, nie przeszkadza mi umowa na 2 lata, odkad jestem w Play to mi odpowiadaja ich warunki. Place 95 zl za abo 115. Mam do wydania co miasiac 115 zl na rozmowy i wiadomosci, minuta kosztuje mnie 19 gr co daje 605 minut, do tego mam jeszcze 180 minut do wszystkich sieci dodatkowo, wiec mam razem 785 minut do wszystkich sieci + 1 GB pakiet do netu + fb, nk i gl oraz mail bez naliczania transferu.
95 zl x 24 mies = 2280 zl - 1600 sluchawka = 680 zl / 24 mies = 28 zl miesiecznie za sam abonament z tym wszystkim co wymienilem powyzej, a telefon mam rozlozony na raty 0%. Tak by to wychodzilo i nie mow, ze to zly biznes byl.

nowart
11-01-2012, 01:58
W takim przypadku trudno odmówić Ci racji.
Pierdoła idzie spać ;-)

!AGresT
11-01-2012, 17:07
Pytanie za dużą ilośc punktów:
Jak podczas rozmowy włączyc klawiaturę numeryczną w Nokii C5 03?

qualin
11-01-2012, 19:49
Zapewne na ekranie jest jakis dotykowy przycisk aby tego dokonac.

!AGresT
11-01-2012, 22:28
Zapewne na ekranie jest jakis dotykowy przycisk aby tego dokonac.

Zapewne gdyby był, nie zadawał bym tutaj pytania :)
Instrukcja także przeczytana. Żona cały czas twierdziła, że nie da się - to się z niej śmiałem. Dzisiaj spędziłem jakieś pół godziny w poszukiwaniu zaginionej klawiatury i kupa...

Andre
11-01-2012, 23:49
Pytanie za dużą ilośc punktów:
Jak podczas rozmowy włączyc klawiaturę numeryczną w Nokii C5 03?

To jest rozwiązanie dla Nokii 500 ale może zadziała i na twojej

"w trakcie rozmowy musisz pacisnac przycisk "ZADZWON" i wtedy wyskoczy Ci klawiatura numeryczna."

"podczas rozmowy wciskamy:

opcje -> otwórz apl. zadzwoń (pierwsza pozycja od góry)"

manfred
12-01-2012, 11:22
Mam pytanie choć może urwę nim się z choinki. Sprawa dotyczy PLAY i Noki E72. Jak dwie osoby ze sobą rozmawiają a trzecia zadzwoni do jednej z nich to jest szansa aby jedna z rozmawiających osób po skończeniu rozmowy miała wyświetlony nr telefonu osoby próbującej się do niej dodzwonić? Póki co jest tak że słyszę podczas rozmowy iż ktoś do mnie próbuje się dodzwonić ale jak skończę rozmowę to nie mam zapisanego numeru.

Sapphiron
12-01-2012, 12:01
w Plusie dostajesz smsa że taki i taki numer chciał się z Tobą połączyć bla bla bla...

a czy w Playu to jest? nie mam pojęcia ^_^

manfred
12-01-2012, 12:05
Doprowadza mnie to nerwicy. Niestety w PLAY nie ma takiej możliwości. Jedynie istnieje możliwość zawieszenia rozmowy z rozmówcą z którym prowadzimy konwersację i poinformowanie drugiej osoby aby zadzwoniła później.

miron19j
12-01-2012, 12:23
ja to rozwiązałem w drugą stronę.
Wyłączyłem połączenia oczekujące.
Jeżeli ktoś zadzwoni, usłyszy sygnał zajętości. I zadzwoni drugi raz za chwilę. A jeżeli nie zadzwoni, to znaczy, że nie było to nic ważnego. :-D

!AGresT
12-01-2012, 13:12
To jest rozwiązanie dla Nokii 500 ale może zadziała i na twojej

"w trakcie rozmowy musisz pacisnac przycisk "ZADZWON" i wtedy wyskoczy Ci klawiatura numeryczna."

"podczas rozmowy wciskamy:

opcje -> otwórz apl. zadzwoń (pierwsza pozycja od góry)"

Pierwsza metoda nie działa.
Drugą wypróbuję wieczorem.
Dzięki.

ropusz
12-01-2012, 14:10
Moja żona ma Nokię E52. Czy jest jakiś godny następca tego telefonu tj. długa bateria, normalna klawiatura, bez zbędnych bajerów, jedynie aparat może być?

Rafał_Sz
12-01-2012, 15:15
Moja żona ma Nokię E52. Czy jest jakiś godny następca tego telefonu tj. długa bateria, normalna klawiatura, bez zbędnych bajerów, jedynie aparat może być?
Taki trochę zamiennik. ;)

http://www.nokia.pl/produkty/telefony/nokia-3720-classic/specyfikacje

ropusz
12-01-2012, 15:34
Taki trochę zamiennik. ;)

http://www.nokia.pl/produkty/telefony/nokia-3720-classic/specyfikacje

Ojej, straszny badziewniak. Czy teraz to tylko dotykowe smartfony lub badziewniaki, nie ma normalnych telefonów?

Rafał_Sz
12-01-2012, 15:38
Ojej, straszny badziewniak. Czy teraz to tylko dotykowe smartfony lub badziewniaki, nie ma normalnych telefonów?
Nie badziewiak. U mnie ten telefon przeszedł już wszystkie możliwe tortury. I działa. :)

Majek
12-01-2012, 15:43
Doprowadza mnie to nerwicy. Niestety w PLAY nie ma takiej możliwości. Jedynie istnieje możliwość zawieszenia rozmowy z rozmówcą z którym prowadzimy konwersację i poinformowanie drugiej osoby aby zadzwoniła później.Nie wiem, czy to jest kwestia telefonu, czy sieci... W T-Mobile i chyba w Orange jest tak, że jak ja gadam i ktoś dzwoni, to ten ktoś słyszy muzyczkę i pani informuje, że linia jest zajmana i proszę zadzwonić później lub poczekać na linii. Jeżeli w tym czasie nie odbiorę tego połączenia, to później normalnie wisi mi w nieodebranych. Zazwyczaj, jak ktoś słyszy, że linia jest zajęta, to nie czeka, zanim odbiorę (skończę rozmawiać lub zawiesze połączenie), tylko się rozłącza, że nawet nie zdążę zawiesić/zakończyć aktualnego połączenia... I za chwilę dzwoni ponownie... I tak dopóki faktycznie nie skończę rozmawiać i nie odbiorę... I tak mam np. 8 nieodebranych połączeń. :-) Kiedyś było lepiej, bo jak prowadziłem rozmowę i ktoś dzwonił, to nie słyszał żadnej muzyczki, komunikatu, tylko normalnie sygnał oczekiwania. I nie rozłączał się po pierwszym dzwonku, tylko czekał. I przynajmniej był czas, żeby zareagować, jeżeli to był ktoś ważny (żona dajmy na to albo kochanka ;-) ).

vuki
12-01-2012, 15:45
niebawem przesiądę się na androida, jakie mapy drogowe sprawdzają się na nim najlepiej?
chodzi mi o takie OFF-line jak i ON-line
generalnie jeżdżę tylko po Polsce, choć planuje wiosną wypad do Francji
za granicą wolałbym mapy bez łączenia się z internetem

ropusz
12-01-2012, 15:46
Nie badziewiak. U mnie ten telefon przeszedł już wszystkie możliwe tortury. I działa. :)

Dla kobiety to musi to mieć jakiś wygląd. W dzisiejszych czasach tel o grubości 15 mm to spora przesada. Szukam szukam czegoś podobnego do E52 tylko nowszego, lepszego i piękniejszego :)

Majek
12-01-2012, 15:49
Moja żona używa 6700 Classic.
http://www.nokia.pl/produkty/telefony/nokia-6700-classic
Jest ładny, błyszczący (metalowa, chromowana obudowa), mały itd... W każdym razie jej się podobie.

Boryszuk
12-01-2012, 16:09
Doprowadza mnie to nerwicy. Niestety w PLAY nie ma takiej możliwości. Jedynie istnieje możliwość zawieszenia rozmowy z rozmówcą z którym prowadzimy konwersację i poinformowanie drugiej osoby aby zadzwoniła później.


Nie wiem, czy to jest kwestia telefonu, czy sieci... W T-Mobile i chyba w Orange jest tak, że jak ja gadam i ktoś dzwoni, to ten ktoś słyszy muzyczkę i pani informuje, że linia jest zajmana i proszę zadzwonić później lub poczekać na linii. Jeżeli w tym czasie nie odbiorę tego połączenia, to później normalnie wisi mi w nieodebranych. Zazwyczaj, jak ktoś słyszy, że linia jest zajęta, to nie czeka, zanim odbiorę (skończę rozmawiać lub zawiesze połączenie), tylko się rozłącza, że nawet nie zdążę zawiesić/zakończyć aktualnego połączenia... I za chwilę dzwoni ponownie... I tak dopóki faktycznie nie skończę rozmawiać i nie odbiorę... I tak mam np. 8 nieodebranych połączeń. :-) Kiedyś było lepiej, bo jak prowadziłem rozmowę i ktoś dzwonił, to nie słyszał żadnej muzyczki, komunikatu, tylko normalnie sygnał oczekiwania. I nie rozłączał się po pierwszym dzwonku, tylko czekał. I przynajmniej był czas, żeby zareagować, jeżeli to był ktoś ważny (żona dajmy na to albo kochanka ;-) ).


A nie ustawia się tego w telefonie pod zakłądką połączeń oczekujących?

Majek
12-01-2012, 16:22
Ustawia się. Ale to są usługi sieciowe i operator musi je realizować. Przełączenie tego w ustawieniach te nie jest kwestia włączenia/wyłączenia jakiejś tam funkcjonalności softu, tylko telefon wtedy wysyła do sieci żądanie włączenia/wyłączenia danej usługi. Równie dobrze można to włączyć telefonicznie w BOA. Oczywiście sam aparat też musi obsługiwać te sprawy sam z siebie. Dlatego zastanawiam się, czy problem kolegi wynika z braku funkcjonalności w sofcie, czy z operator (Play) obsługuje to tak, a nie inaczej.

ropusz
12-01-2012, 16:40
Moja żona używa 6700 Classic.
http://www.nokia.pl/produkty/telefony/nokia-6700-classic
Jest ładny, błyszczący (metalowa, chromowana obudowa), mały itd... W każdym razie jej się podobie.

Jak ostatnio E52 kupowaliśmy to się nad 6700 też zastanawialiśmy tylko, że oba telefony już na rynku trochę są. Czy nic nowego tego typu się nie pojawiło? Może już nikt takich telefonów nie kupuje?

mpwt
12-01-2012, 17:09
Może już nikt takich telefonów nie kupuje?

No raczej. Widziałeś jak spadła sprzedaż Nokii w ciągu 2 lat? :)

Inna sprawa, że telefony migrują w stronę bardziej zaawansowanych smartphonów (mam E52 i Galaxy Mini), natomiast pojawi (pojawiła się już w sumie) grupa telefonów dla ludzi starszych (duże przyciski, etc), bo jakiś czas rynek o nich zapomniał.

ropusz
12-01-2012, 17:44
Widzę, że z klawiszowych to głównie z pełną klawiaturą QWERTY ale nie każdy chce taki szeroki telefon.

Kamiel
12-01-2012, 17:58
niebawem przesiądę się na androida, jakie mapy drogowe sprawdzają się na nim najlepiej?
chodzi mi o takie OFF-line jak i ON-line
generalnie jeżdżę tylko po Polsce, choć planuje wiosną wypad do Francji
za granicą wolałbym mapy bez łączenia się z internetem

Ja używam na ZTE Blade nawigację Sygic ( https://market.android.com/details?id=com.sygic.aura&feature=search_result#?t=W251bGwsMSwxLDEsImNvbS5ze WdpYy5hdXJhIl0. ). Jechałem na tej mapie dwa razy przez cała Europę, dużo po UK i Polsce i sprawdza się bardzo dobrze.

mateo912
12-01-2012, 18:14
niebawem przesiądę się na androida, jakie mapy drogowe sprawdzają się na nim najlepiej?
chodzi mi o takie OFF-line jak i ON-line
generalnie jeżdżę tylko po Polsce, choć planuje wiosną wypad do Francji
za granicą wolałbym mapy bez łączenia się z internetem

mapy online-> nic lepszego niż google maps nie znajdziesz.

Boryszuk
12-01-2012, 18:19
niebawem przesiądę się na androida, jakie mapy drogowe sprawdzają się na nim najlepiej?
chodzi mi o takie OFF-line jak i ON-line
generalnie jeżdżę tylko po Polsce, choć planuje wiosną wypad do Francji
za granicą wolałbym mapy bez łączenia się z internetem

Będąc w Grecji próbowałem sygica (tygodniowy trial). Nie porwał mnie chociaż pomógł dojechać na miejsce (w sumie użyłem raz). Poprowadził nas przez taką drogę, że swojego samochodu bym tam żałował.

Z nawigacji online- wspomniane google maps jest fantastyczne (nie wiem jak w Polsce z mapami, w UK jest rewelacja). Trasę można sobie zaplanować i zapisać siedząc w domu i będąc podłączonym do netu przez wi-fi.

costi
12-01-2012, 19:26
mapy online-> nic lepszego niż google maps nie znajdziesz.

Naviexpert. Nie ma bardziej aktualnych map.

mateo912
12-01-2012, 19:32
Naviexpert. Nie ma bardziej aktualnych map.

są gdzieś dostępne online?(przez kompa) chce coś sprawdzić.

Fatman
12-01-2012, 20:06
są gdzieś dostępne online?(przez kompa) chce coś sprawdzić.

Hmmm, możliwe że to będzie to: http://korkosfera.pl/ :-)

mateo912
12-01-2012, 20:14
Hmmm, możliwe że to będzie to: http://korkosfera.pl/ :-)

"Dane do mapy C2012 Google" ;)
właśnie tak mi się wydawało że jest dokładnie to samo co na mapach google ;)

Fatman
12-01-2012, 20:56
Hmmm, może online. Używając nawigacji widziałem różnicę (mam nadzieję, wirk już nie ten...) pomiędzy Naviexpert a mapami Googla.

costi
12-01-2012, 21:43
"Dane do mapy C2012 Google" ;)
właśnie tak mi się wydawało że jest dokładnie to samo co na mapach google ;)

Plus dodane informacje o ruchu, wykorzystywane przy obliczaniu trasy. Poza tym Naviexpert jeszcze nigdy nie zrobił mi numeru pt. "Nawigacja do miejsca docelowego jest niedostępna" (próba wyznaczenia trasy z Koniakowa do Brennej, po 3-minutowym myśleniu). No i gada.

Boryszuk
12-01-2012, 21:45
Plus dodane informacje o ruchu, wykorzystywane przy obliczaniu trasy. Poza tym Naviexpert jeszcze nigdy nie zrobił mi numeru pt. "Nawigacja do miejsca docelowego jest niedostępna" (próba wyznaczenia trasy z Koniakowa do Brennej, po 3-minutowym myśleniu). No i gada.

A Google maps nie gada? I nie informuje o ruchu na bieżąco (warstwa)?

ku6i
12-01-2012, 21:47
mapy online-> nic lepszego niż google maps nie znajdziesz.


Z nawigacji online- wspomniane google maps jest fantastyczne (nie wiem jak w Polsce z mapami, w UK jest rewelacja). Trasę można sobie zaplanować i zapisać siedząc w domu i będąc podłączonym do netu przez wi-fi.

Na zachodzie Europy to możliwe, że Google Maps jest często aktualizowane, ale na pewno nie w Polsce. Półroczne opóźnienia to standard. Przed Euro zapewne będzie spora aktualizacja, pytanie czy później obecna tendencja się utrzyma.


"Dane do mapy C2012 Google" ;)
właśnie tak mi się wydawało że jest dokładnie to samo co na mapach google ;)

Jesteś pewien?

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img24.imageshack.us/img24/2246/nawiekspert02.jpg)

GM jest używane tylko jako podkład, a sieć dróg jest "kartowana na bieżąco" dzięki danym z Community Traffic online zbieranym przez użytkowników. Ludzie mają informacje o korkach, a producent darmowe informacje o nowych drogach za którą normalnie musiałby sporo zapłacić. Dokładność jest kilkumetrowa (lub mniejsza, zwłaszcza w miastach), ale do celów nawigacyjnych spokojnie wystarczająca. Jeśli chodzi o aktualność map, to w Polsce nic NawiEksperta nie pobije.


A Google maps nie gada? I nie informuje o ruchu na bieżąco (warstwa)?

Informuje i gada, ale nie uwzględnia, że kilka tysięcy samochodów poruszających się w szczerym polu 130 km/h może coś oznaczać ;)

Boryszuk
12-01-2012, 21:53
Na zachodzie Europy to możliwe, że Google Maps jest często aktualizowane, ale na pewno nie w Polsce.

Biednemu zawsze wiatr w oczy ;)

mateo912
12-01-2012, 21:55
Na zachodzie Europy to możliwe, że Google Maps jest często aktualizowane, ale na pewno nie w Polsce. Półroczne opóźnienia to standard. Przed Euro zapewne będzie spora aktualizacja, pytanie czy później obecna tendencja się utrzyma.



Jesteś pewien?

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img24.imageshack.us/img24/2246/nawiekspert02.jpg)

GM jest używane tylko jako podkład, a sieć dróg jest "kartowana na bieżąco" dzięki danym z Community Traffic online zbieranym przez użytkowników. Ludzie mają informacje o korkach, a producent darmowe informacje o nowych drogach za którą normalnie musiałby sporo zapłacić. Dokładność jest kilkumetrowa (lub mniejsza, zwłaszcza w miastach), ale do celów nawigacyjnych spokojnie wystarczająca. Jeśli chodzi o aktualność map, to w Polsce nic NawiEksperta nie pobije.



Informuje i gada, ale nie uwzględnia, że kilka tysięcy samochodów poruszających się w szczerym polu 130 km/h może coś oznaczać ;)

Ale to nadal są mapy google (prawy dolny róg)
ta sama ilość ulic i taka sama ich aktualizacja, na to po prostu są nałożone informacje o korkach itp.

sprawdzałem kilka map i praktycznie tylko na mapach google jest ulica na której mieszkam(a ulica ma już prawie 10 lat)

ku6i
12-01-2012, 22:03
Ech...
Jeszcze raz. Podkład, czyli to samo jak warstwa w PS, a na to nałożone informacje o ruchu na głównych drogach (w danym powiększeniu mapy). Popatrz dokładnie na rondo na środku. Po lewej masz same GM, po prawej GM + dane z NawiEksperta o ruchu. GM ma nieaktualną mapę i nie uwzględnia ronda po przebudowie.

A co do ulicy, to miałeś po prostu farta, że dostawca map dla Google, np. PPWK (bo sami niczego oprócz Street View nie robią) uwzględnił tą ulicę, a inni, np. Navteq nie i dlatego wygląda to tak jak wygląda.

!AGresT
12-01-2012, 22:48
"podczas rozmowy wciskamy:

opcje -> otwórz apl. zadzwoń (pierwsza pozycja od góry)"

Dzięki Andre! zadziałało :)

ropusz
12-01-2012, 23:30
Ja kupiłem Sygic ale tak sobie działa - na ogół znam lepszą trasę, niezbyt dokładnie oznaczone punkty np. kontroli czy dozwolonej prędkości. W ogóle używanie do nawigacji komórki to kiepski pomysł bo średnio wygodne. Ja to stwierdziłem, że jednak lepiej kupić coś z Automapą i mieć to na stałe w samochodzie.

mpwt
12-01-2012, 23:34
W ogóle używanie do nawigacji komórki to kiepski pomysł bo średnio wygodne.

A jak dla mnie mega wygodne :D

2 kliki, mówisz Rzeczypospolitej 5 i trafiasz do celu :D

Ale nic mi nie zastąpi małżonki z mapą na kolanach. Najlepsza nawigacja :)
Z tym, że ja to w ogóle lubię papierowe mapy.

Boryszuk
13-01-2012, 02:06
Ale nic mi nie zastąpi małżonki z mapą na kolanach. Najlepsza nawigacja :)

Ale google maps nie strzela focha jesli nie zauwazysz, ze zaktualizowal sie interfejs :mrgreen:

adamtg
13-01-2012, 19:06
Pojawiła się wersja beta AutoMapy na androida: o tutaj (http://w3.automapa.com.pl/?PEI=53169&lng=PL&cid=204021).

Psychotrop
13-01-2012, 19:44
Pojawiła się wersja beta AutoMapy na androida: o tutaj (http://w3.automapa.com.pl/?PEI=53169&lng=PL&cid=204021).

no w końcu coś się dzieje w temacie :)
już rozesłałem info po znajomych ;)

gusi
13-01-2012, 20:53
świetna wiadomość, czekałem na nią ponad rok.

costi
13-01-2012, 22:09
Finally, some action ;]

Celeborn
14-01-2012, 11:41
Niestety dla posiadaczy MIUI i CM7 automapa póki co się nie nadaje. Po prostu nie chce się odpalić.

mirek
14-01-2012, 12:02
Na S II działa OK !

Psychotrop
14-01-2012, 12:28
HTC Desire - mimo starego tel., mapa działa poprawnie.
czy się przycina, tego jeszcze nie wiem - zobaczymy jak do pracy będę jechał w poniedziałek :)

Celeborn
14-01-2012, 12:56
Problemem nie jest telefon ale ROM. Ja na Desire nie odpaliłem tej automapy. A nam CM7.

costi
14-01-2012, 14:43
Desire Z, InsertCOin Sense2.1+3,0 - działa ok. Aczkolwiek widać, że jest to bardzo beta: połowa opcji nieaktywna, przewijanie mapy w widoku 3D jakieś dziwaczne.

andrstac
14-01-2012, 20:32
Tak jak już gdzieś pisałem, na CM7, Miui (z wyjątkiem edycji na niektóre tablety), oraz ICS, AM nie działa. Na stockowych romach i modach, ale opartych na komponentach stockowych - działa. Problemy zgłaszają użytkownicy Defy (brak fixa).

marbed
14-01-2012, 21:19
Na SGS 1 z ROMem Ice Candy Sandwich 4.03 nie poszło

Beson
18-01-2012, 17:25
A ja przed chwilą zainstalowałem MIUI na Galaxy S II no i nie wiem co o tym systemie myśleć. :)

Fatman
18-01-2012, 17:27
Co myśleć o MIUI ? No to, że system jest super i jakim cudem w zwykłym Andku nie ma tak logicznych rozwiązań jak w MIUI. :-)

Beson
18-01-2012, 17:43
Co myśleć o MIUI ? No to, że system jest super i jakim cudem w zwykłym Andku nie ma tak logicznych rozwiązań jak w MIUI. :-)

Na sam początek w oczy rzuca się zaokrąglony wyświetlacz w rogach... jakieś to dziwne takie. :P
Muszę się tym pobawić z dwa tygodnie i wtedy będę mógł ocenić przydatność/prądożerność. :)

No i te ikonki takie ajfonowe. Najlepsze jest to, że pół godziny szukałem ikonki "aplikacje" aż się skumałem, że jej nie ma.

Fatman
18-01-2012, 17:50
Prądożerność może być spora -to chyba jedyna wada :-(

qualin
18-01-2012, 17:52
Moj SGS na MIUI dluzej trzymal na bateri niz teraz na ICSie. Wiec nie jest tak zle :)

costi
18-01-2012, 17:57
MIUI mnie jakoś nie rusza, za bardzo wygląda mi to na próbę zrobienia z telefonu iPhone'a. A jedną z rzeczy, które mnie najbardziej od tego systemu odrzucają, jest właśnie pierdyliard takich samych ikonek zapychających całą powierzchnię roboczą.

Za to przymierzam się powoli do CM7.

thorcik
18-01-2012, 18:02
Za to przymierzam się powoli do CM7.

Tu się nie ma co przymierzać, działaj ;o)

Beson
18-01-2012, 19:05
Wiecie Co? Muszę Was przeprosić. :)

Im dłużej bawię się z MIUI tym coraz bardziej mi się podoba.
Nie wiedziałem, że tutaj w zasadzie wszystko jest konfigurowalne.
W każdym motywie mogę zmieniać co tylko mi się podoba, na przykład wybierać ikonki z innych motywów.

Robi się ciekawie... :)

Fatman
18-01-2012, 20:31
MIUI mnie jakoś nie rusza, za bardzo wygląda mi to na próbę zrobienia z telefonu iPhone'a.

MIUI to takie połączenie najlepszych cech Andka z iOSem. Best of both worlds ;-)


A jedną z rzeczy, które mnie najbardziej od tego systemu odrzucają, jest właśnie pierdyliard takich samych ikonek zapychających całą powierzchnię roboczą.

Jest jakiś program dodający klasyczną Andkową szufladę do MIUI o ile się nie mylę (może znajdę linka) :-)


Moj SGS na MIUI dluzej trzymal na bateri niz teraz na ICSie. Wiec nie jest tak zle :)

Bo ICS do Twojego fona to jeszcze wczesna produkcja bardzo :-)

Mój LG 2x na przerobionym stockowym romie trzymał 5 dni nawet - na obecnym MIUI, 2.5 dnia to już cud.....