Zobacz pełną wersję : zegarek - czyli co masz dziś na ręku...
krzysztof jot
24-10-2009, 16:56
Witam.
Generalnie to dziwie się, że nikt jeszcze o to nie zapytał... toż to jedyna dobrze postrzegana "męska biżuteria", ba dość istotny element stroju a i wyposażenia (czasem weselni foto płaczą, że wujek Pana młodego miał lepsze body i było wstyd ) - a to co na nadgarstku też ważne :) .
No ja tam mam lekkiego hopla na zegarki, i nogę stać godzinę przed ekspozycją dobrego sklepu - na Omegi i TAGhauery mnie nie stać - ale lubię coś czasem kupić choćby z niższej półki.
Pytamy o nasz wygląd, samochody, muzykę - więc mam nadzieję, że ten temat będzie żył ciągle - zwłaszcza, że nie powinno być chyba problemu z obrazkiem swojego zegarka ? :) - czy to na reku czy bardziej artystycznie - ale swoje foto i nasz zegarek. No i czasem opinia o nim - ale to niekoniecznie...
Zapraszam więc - Panowie (i Panie) - do zabawy - da radę ?
zacznę - ja mam dziś na ręce Nautice.. ale jutro pewnie co innego :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.krzysztofjot.neostrada.pl/foto/forum/nautic04.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.krzysztofjot.neostrada.pl/foto/forum/nautic01.jpg)
Myślę, że wdzięczny temat, zdjątka też fajne można zrobić - idzie jesień ponura mokra, czasu więcej ....
A ja mam 2 opaski żelowe, obie są wyrazem wsparcia 2 akcji. A co do zegarków, to umiem je zawodowo gubić 9już kilka), podobają mi się, ale generalnie przeszkadzają... Godzinę sprawdzam na telefonie:)
Odkąd mam telefon komórkowy przestałem nosić zegarek na ręku.
grissley
24-10-2009, 17:11
Odkąd mam telefon komórkowy przestałem nosić zegarek na ręku.
Ja tak samo.
Najtańsze zegarki, jakie mi się podobają, kosztują koło 1.5kPLN, a szkoda mi tyle kasy na zegarek.
Ale też lubię wystawy u zegarmistrza i mogę tam długo kiblować, oglądając ;)
Ja noszę Orienta i starego Poljota.
Adam Trzcionka
24-10-2009, 17:17
zegarek podstawa :) bez zegarka, jak bez ręki. prędzej szło za slub zapomnę, niż zegarek ;)
aktualnie certina
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.bensontrade.nl/images/products/Certina-Certina-DS-Podium-Square-B_1.jpg)
I ja się ostatnio do Nautici przekonałem, zadostałem na urodziny, 4 dni temu więc świeżynka
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://nau.imageg.net/graphics/product_images/p4587238v380.jpg)
trucker2005
24-10-2009, 18:52
co do zegarków, to umiem je zawodowo gubić 9już kilka),
to mamy to samo nie licze ale ponad dycha poszła....
Choć , od roku gdy dostałem mego wymarzonego swiss military na urodziny mam go do dziś.....(, odpukałem tak na wszelki w niemalowane)
velaskez
24-10-2009, 18:56
Byyył taki wątek :-P
Aktualnie na ręku Tissot.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images.watchfinder.co.uk//images/tissot/T71-3-412-21.JPG?w=300)
Nie lubię wodotrysków, jest prosto, estetycznie i styka;)
A co do zegarka jako tej "jedynej męskiej biżuterii" - to się podpisuję 4 łapami :D
Ja mam taniego Timexa - Expedition, ale "sikor" od kolegi velaskeza bardzo mi się spodobał :)
Ja zegarka nie noszę, jakoś mi przeszkadza, nie umiem chodzić z zegarkiem. Godzinę sprawdzam albo na telefonie, albo w aparacie, choć jeśli idę z kimś, to z lenistwa wolę się jego zapytać. :mrgreen: Tak szczerze mówiąc to zamiast zegarka na ręku, wolałbym nosić budzik w kieszeni, nie lubię jak mi coś lata na ręce.
velaskez
24-10-2009, 19:04
Ja mam taniego Timexa - Expedition, ale "sikor" od kolegi velaskeza bardzo mi się spodobał :)
Jaki sikor? nie kumam...
[EDIT] ok sprawdziłem w miejskim słowniku slangu :D całe życie człowiek się uczy polskiego...
skulinski
24-10-2009, 19:12
u mnie chyba nic szczegolnego, od 6 lat ten sam klasyczny tytanowy Casio. Dołącze sie do tych co bez zegarka nigdzie sie nie ruszają.
u mnie klasyczna Delbana:) dla mnie zegarek to nieodłączny element ubioru:P
temat z cztery miechy temu przewałkowany, moją biżuterią jest festina tour the france 2007
mrozikulus
24-10-2009, 19:55
Jaki sikor? nie kumam...
ech Ci "amerykanie" :P
ja posiadam SUUNTO VECTOR HR BLACK
TISSOT Le Locle CHRONOGRAPH
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.sosw-bedzin.eu/images/M_images/tissot%20le%20locle%20chrono.jpg)
- owoc kilkunastu dni spędzonych na forum Klubu Miłośników Zegarów i Zegarków. (http://zegarkiclub.pl/forum/)
Moim marzeniem był wtedy (trzy lata temu) TISSOT T-Touch ale wybrałem "zegarek z duszą".
cezarycezary
24-10-2009, 20:09
Bez zegarka jak bez śniadania-nie wychodzę z domu :)
Od lat ładnych kilku
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img98.imageshack.us/img98/8219/20090212img0008editkopi.jpg)
Nie śmiać się ze zdjęcia, mój pierwszy kontakt z namiotem bezcieniowym-dawno temu ;)
Szczerze polecam jeśli ktoś lubi zegarek zawsze i wszędzie bez względu na to co robi w danym momencie...
Extreme to moje drugie imię ;)
Od ponad dwóch lat tytanowe SEIKO:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.60sekund.pl/galerie/s/seiko-titanium-chronogra_465.jpg)
i fajnie jest.
Valdek_Tychy
24-10-2009, 20:17
Nie potrafię funkcjonować bez zegarka na ręku,zdejmuję go jedynie przed zaśnięciem.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.lelong.com.my/UserImages/Items/0907/10/
[email protected])
Bez zegarka jak bez ręki. :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/4a04e381265a4a74-1.jpg
źródło (http://images46.fotosik.pl/217/4a04e381265a4a74.jpg)
Paprycjusz
24-10-2009, 20:21
Ja mam taniego Timexa - Expedition,
+1 ;)
A jak w totka wygram to zamienię na taghujera monaco ;)
Od ponad dwóch lat tytanowe SEIKO:
i fajnie jest.
konopia a co to za model? ładny :)
PiotrB_86
24-10-2009, 20:28
Ja od ok 2 lat mam Casio Edifice EF-507 Black. Jak na razie ok tylko ta doba mogła by być dłuższa:/
PS. Jest jakiś zegarek dedykowany dla fotografów?
Jak na razie ok tylko ta doba mogła by być dłuższa:/
Mówisz i masz :) Już następna będzie o godzinę dłuższa :mrgreen:
Jaki sikor? nie kumam...
[EDIT] ok sprawdziłem w miejskim słowniku slangu :D całe życie człowiek się uczy polskiego...
:D
ja od lat mam dwa dyżurne czasomierze - choć Timex z racji porysowanego szkiełka coraz mniej używany :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/1567blv-1.jpg
źródło (http://i34.tinypic.com/1567blv.jpg)
Nie dałbym rady śmigać bez zegarka:) Obecnie taki.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img248.imageshack.us/img248/6746/c854b46a6700bc2f7eeaeb6.jpg)
krolewicz
24-10-2009, 21:28
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/T2M552_X-1.jpg
źródło (http://i180.photobucket.com/albums/x224/hendrickchan/T2M552_X.jpg)
dostałem na urodziny, człowiek się już bardzo przyzwyczaił :D
robin102
24-10-2009, 21:33
Zajefajny wątek, można się pochwalić :-D
Ze mną chodzi połowę mego życia taki jak poniżej bardzo skomplikowany i super niezawodny markowy czasomierz.
Na drugie pół jakby temu się znudziło moje towarzystwo to będzie DOXA
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i558.photobucket.com/albums/ss27/universoo/a2ba_35.jpg)
ps.
Nigdy bym nie pomyślał żeby nawet pomyśleć iż Krzysztof taki wątek założy :)
chyba zima idzie
hallucinogen
24-10-2009, 21:47
Jedyny ktory mnie zachwycil stylem z nadzieja ze nigdy nie bede musial go zmieniac czyli Seiko Arctura
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://ceasuridemana.ro/pictures/seiko-seiko-arctura-kinetic-chronograph_4309.jpg)
velaskez
24-10-2009, 21:48
ech Ci "amerykanie" :P
O wypraszam sobie, jestem rodowitym, mieszkającym w Polsce Polakiem :-P
Jedyny ktory mnie zachwycil stylem z nadzieja ze nigdy nie bede musial go zmieniac czyli Seiko Arctura
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://ceasuridemana.ro/pictures/seiko-seiko-arctura-kinetic-chronograph_4309.jpg)
Mój ojciec ma od niedawna taki. Na ręku robi duże wrażenie.
ja używałem prościutkiego i całkiem taniego timemastera :P od wystąpienia uczulenia szukam czegoś z tytanu albo metali szlachetnych :/
Ale dołączam do tych którzy bez zegarka nie potrafią żyć :)
krzysztof jot
24-10-2009, 22:07
no ciesze sie, że chwyciło - pare osób napisało jakby wstydliwie "stare... tanie..." - no i co - skoro noszony to znaczy ze spełnia podstawowe zadanie - pokazuje odpowiedni czas. Jednak od "fotograficznej braci" oczekiwałbym własnych fotek, a nie zassanych z netu.. Jesli już nie aranżowane z braku czasu - ( bo chyba nie talentu i chęci pokazania światu :) - to choć takie:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.krzysztofjot.neostrada.pl/foto/forum/lemans1.jpg)
To mój kolejny po Nauticy Yacht Chrono zegareczek - a'la pilot - taki tani(szy) chronograf Jacques Lemans - bardzo go lubię i najczęściej noszę... Rany, bez zegarka na reku chyba nie wyszedłbym z domu, zresztą nie zdejmuje zegarka nawet na noc :)
u mnie obecnie na ręku:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.traumuhrenversand.de/Uhren3/Festina/Festina-8990-4/Galeriebild.jpg)
Chętnie zmienię na jeden z poniższych:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.e-zegarek.pl/photos/1640_max.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.e-zegarek.pl/photos/6886_max.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.e-zegarek.pl/photos/5403_max.jpg)
velaskez
24-10-2009, 22:42
W domu jest jeszcze jeden zegarek, który zakładam tylko czasem i tylko na specjalne okazje;) Kiedyś mój ojciec znalazł to cudeńko na parkingu samochodowym. Wiem, mnie też się nie chciało w to uwierzyć;)
Omega
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.tiempodelujo.com/images/stories/Omega/omega%20constelation.bmp)
Krzysztofie, jutro zaaranżuję foty własne;)
+1 ;)
A jak w totka wygram to zamienię na taghujera monaco ;)
+1
dostałem prezent i tak jakoś mi został :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.krzysztofjot.neostrada.pl/foto/forum/lemans1.jpg)
jaka cena tego zegareczka, i gdzie można go dostać.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img38.imageshack.us/img38/9262/tissott0084174406100big.jpg)
Tissot PRC 100 Titanium Chronograph. Niestety nie umiem jeszcze zrobić takich artystycznych zdjęć zegarka, jak autor wątku.
adolfik9501
25-10-2009, 00:58
Bez zegarka jakoś tak głupio... U mnie klasyczny srebny ze wskazówkami na czarnym tle i bransoletką jakiś Casio za 200 czy jakoś tak, no a na luźniejsze okazje Timex Expedition Indiglo.
p.s. wystawy też lubię, ale te ceny...
dzisiaj Pulsar:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://picture.yatego.com/images/4492a7ffbbe463.2/PF3607X1.jpg)
wczesniej Timex:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.argos.co.uk/wcsstore/argos/images/15-2504937A72UC588708M.jpg)
ale jak wygram w totka to sprezentuje sobie Tag Heuer Grand Carrera Calibre RS
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/7523640-1.jpg
źródło (http://www.mensdaily.com/mensdaily/bilder/7523640.jpg)
+1
dostałem prezent i tak jakoś mi został :)
To może klub timexów expedition? :)
Krzysztofie: nie ma sensu robić zdjęć. Taki sobie prosty zegar ze wskazówkami i podstawowym datownikiem. Faktycznie wstyd przy pokazanych tutaj ;)
sprocket
25-10-2009, 03:41
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://unitedwatch.com/images/categories/paw1300t-7v.jpg)
Dokladny czas uaktualniany kazdej nocy, wieczne zasilanie, dokladny barometr i kompas, tytan, to jest to co potrzebuje :)
northrop
25-10-2009, 06:09
u mnie na reku jest stary, wysluzony, blisko 10 letni Swatch IRONY :D
Na zmianę:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/EFA115D1A1VEF-1.jpg
źródło (http://www.casio-europe.com/resource/images/watch/detail/EFA-115D-1A1VEF.jpg)
a ostatnio częściej ten:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/GW92001ER-1.jpg
źródło (http://www.casio-europe.com/resource/images/watch/detail/GW-9200-1ER.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=t8103atqv04uwyi79mdf.jpeg)
Od zawsze nosiłem takie wynalazki.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=onvoft2ew5tzn5a0i75.jpg)
Casio Lineage tytanowy. Fajny, lekki dokładny cóż mozna chcieć więcej ;-)
To ja jeszcze się dopiszę bo........o Tissocie napisałem w 18 poście ;-)
Na basen i niekiedy na rower zakładam:
Casio G-Shock MTG-520
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.sosw-bedzin.eu/images/M_images/zegarki/casio%20mtg%20520.jpg)
(zdjęcie nie jest mojego autorstwa)
Moje marzenie (na teraz) to Omega Seamaster Planet Ocean
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.sosw-bedzin.eu/images/M_images/zegarki/omega%20planet%20ocean.jpg)
Lubie zegarki proste, bez zbedbych bajerow, dla mnie maja pokazywac godzine i nie rzucac sie w oczy :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img195.imageshack.us/img195/6506/claudei.jpg)
Drugi jaki uzywam to moj ulubiony czasomierz marki Fuji, kupiony ponad 10 lat temu. Mam go zawsze na reku ( teraz oczekuje na 3 branzolete bo kolejna zostala uszkodzona )
Kiedyś już był podobny temat, a od tamtego czasu (chyba końca kwietnia) nic się nie zmieniło, więc niezmiennie noszę mojego ulubieńca:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img11.imageshack.us/img11/1058/omek.jpg)
Omega Seamaster Professional, czasem na skrórze jak tu, czasem na pasku silikonowym, ale Omega :)
krzysztof jot
25-10-2009, 12:58
dzisiaj Pulsar:
wczesniej Timex:
ale jak wygram w totka to sprezentuje sobie Tag Heuer Grand Carrera Calibre RS
no, można i bez wygranej - http://www.watchespower.com/tag_heuer-new_formula_1-watches.html
no, można i bez wygranej - http://www.watchespower.com/tag_heuer-new_formula_1-watches.html
Co to za serwis ?? Dlaczego ceny są tak atrakcyjne ?? ;-)
Przeważnie:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://dl.getdropbox.com/u/560328/bisset.JPG)
albo
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://dl.getdropbox.com/u/560328/citzen.JPG)
od 2 lat:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img510.imageshack.us/img510/9789/casio.jpg)
woytec60
25-10-2009, 14:31
Lubie zegarki proste, bez zbedbych bajerow, dla mnie maja pokazywac godzine i nie rzucac sie w oczy :)
Ja mam podobnie :)
Używam takiego:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img41.imageshack.us/i/aristo4h70l.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img195.imageshack.us/i/4h705.jpg/)
To porządny, chociaż niedrogi, niemiecki Aristo.
Nie ma nic wspólnego z komputerami pod tym samym tytułem ;)
Automat, na szwajcarskim mechaniźmie Swiss ETA 2824-2. W Omegach też sa takie.
Co to za serwis ?? Dlaczego ceny są tak atrakcyjne ?? ;-)
Bo to podróby są : "Enjoys the same feel and weight as original" ;)
A jednak nie wszystkie moje czasomierze zgubiłem, jak pisałem wyżej... Jak się okazuje jeden został - to NO NAME pamiątka po wyjeździe mojej mamy do Francji... Jak widać, kiepsko przetrwał próbę czasu... Za to czas wciąż pokazuje, 9.30, albo jak kto woli 21.30... Estetów i właścicieli tych pięknych marek z góry przepraszam... :P
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img230.imageshack.us/img230/4050/nba4421zeg.jpg)
No to i ja się pochwalę jaką biżuterię noszę.
Od ponad dwóch lat na moim nadgarstku zapinam zegarek, który tak naprawdę nie wiem jakiej jest marki
ponieważ jest wykonany na zamówienie jednej z niemieckich firm produkujących pistolety lakiernicze SATA.
Niestety szkło już mam porysowane i muszę oddać do polerowania.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/1267383-1.jpg
źródło (http://i1.mixer.pl/mxi3673/9a9ee2fc0006ce0a4ae44bb2/0/0/1267383/)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/1267382-1.jpg
źródło (http://i2.mixer.pl/mxi2054/c928e73c001a73514ae44ba1/0/0/1267382/)
Akszugor
25-10-2009, 15:26
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img301.imageshack.us/img301/8991/snk623k1cal.jpg)
A ja mam takiego:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img83.imageshack.us/img83/4684/dsc0145j.jpg)
co do męskiej biżuterii - co prawda to nie zegarek, ale za to codziennie ze mną i to już kawał czasu:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i107.photobucket.com/albums/m310/carl00s/100_2088.jpg)
northrop
25-10-2009, 17:05
^wal scieme, ze to zegarek binarny ;) ciemny kolec - 0, jasny kolec - 1 ;)
A ja tam mam jeden zegarek od ponad 6 lat i co najlepsze raz tylko bateria była wymieniana, wodoszczelny i lekki, nigdy go nie zdejmuję a zdjęcie nie mogę na google znaleźć ;)
To i ja się pochwalę...akurat nowy nabytek... CASIO EQW-500E 1AVER
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.bankujesz-kupujesz.pl/katalog/thumbs/7b8c4e14a2280b7f4ee88bc98e40270a.jpg)
Głównie podobają mi się funkcje jakie oferuje:
# Zegarek odbiera sygnały radiowe służące do synchronizacji czasu z zegarem atomowym (super sprawa)
# Analogowo/cyfrowy podświetlany wyświetlacz, zbliżeniowy - w momencie zbliżenia zegarka do twarzy
# Automatyczny kalendarz (sam ładnie liczy ile dni ma dany miesiąc)
# Czas światowy
# Stoper 1/100 sek
# Budzik
krzysztof jot
25-10-2009, 18:31
jaka cena tego zegareczka, i gdzie można go dostać.
szukaj w Aparcie - w zalezności jaka wersja bedzie na półce od 700 do 980,00 zł za wersję automatic - wprawdzie bez chronografu ale czarna tarcza i mocne zołto-seledynowe indeksy i wskazówki - bardzo efektowna i ładna sztuka... a jak lubisz wizerunkowo "mocne" zegarki - to mam jeszcze taką Adriatice Big Pilot:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.krzysztofjot.neostrada.pl/foto/forum/adria101.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.krzysztofjot.neostrada.pl/foto/forum/adria05.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.krzysztofjot.neostrada.pl/foto/forum/adria03.jpg)
stachmuszel
25-10-2009, 19:07
Lubie zegarki proste, bez zbedbych bajerow, dla mnie maja pokazywac godzine i nie rzucac sie w oczy :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img195.imageshack.us/img195/6506/claudei.jpg)
Drugi jaki uzywam to moj ulubiony czasomierz marki Fuji, kupiony ponad 10 lat temu. Mam go zawsze na reku ( teraz oczekuje na 3 branzolete bo kolejna zostala uszkodzona )
To jest to! Szkoda tylko, że nie ma datownika. Kocham taką stylistykę:-)
stachumuszel jak sie nie myle to wersja z datownikiem jest, ja mam bez taki jak na zdjeciu.
Od najmłodszych lat fascynowały mnie te małe wskazówki na cyferblatach. Takie małe zegareczki w zegarku. Nigdy nie wiedziałem do czego służą. I nadal nie wiem ;)
Mariusz888
25-10-2009, 21:09
Pewnie chodzi np o chronograf - czyli najprościej mówiąc o stoper - ale to tylko jedna z wielu komplikacji (ale najbardziej popularna w odniesieniu do tego o co myślę, że pytasz ;) )
Pewnie chodzi np o chronograf - czyli najprościej mówiąc o stoper - ale to tylko jedna z wielu komplikacji (ale najbardziej popularna w odniesieniu do tego o co myślę, że pytasz ;) )
Nie widzisz, że Aras wpuszcza nas w maliny ;-).
Na pewno wie o co chodzi ;-)
Marta Baranowska
25-10-2009, 22:14
właśnie! mój zegarek! zdjęłam w lat, żeby nie mieć białego paska na ręku. i gdzieś leży./. tylko nie wiem gdzie:)
ale zegarek uzależnia :D przyuważcie sytuację: ktoś spogląda na zegarek, spytacie tą osobę która godzina, a ona nie wie, i spogląda drugi raz, żeby odpowiedzieć :mrgreen:
od ok. 3 lat Candino (tytanowa koperta, szafirowe szkiełko, wodoodporny 100m)...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/product-2.jpg
źródło (http://image.ceneo.pl/data/products/880287/product.jpg)
+ czasami casio - databank (potrzebowałem czegoś ze stoperem)
Ja mieć pytanie: co to jest ten tachymeter? Wpisałem w google i wyszło coś takiego:
http://www.mydigitallife.info/2006/12/10/how-to-use-tachymeter-function-on-watch-bezel-usage-instruction-and-definition/pl/
Wolę zapytać tutaj.
krzysztof jot
26-10-2009, 00:09
A ja mam takiego:
o ładna luminova - co to tak ładnie świeci ? przyznaj się...
Ja od trzynastu lat nosze taki .
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/zmc7tdsywt1tdjovf5r.jpg)
Witek "Wisz"
26-10-2009, 00:47
Byłem mistrzem w gubieniu i psuciu zegarków (he he he, NBA, możemy sie policytować:mrgreen:), dopóki 6 czy 7 lat temu nie kupiłem u znajomego zegarmistrza prościutkiej Adriatiki - srebrna, biały cyferblat, bransoleta... I jak się przypięła, tak siedzi na mojej ręce do dziś. I nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez zegarka...
DonChristopherus
26-10-2009, 00:50
A ja nie noszę zegarka;) Kiedyś miałem, ale zgubiłem już 2 i od kilku lat już nie noszę.
Bardzo fajny temat, dużo mówi o nas forumowiczach i o ludziach generalnie...
Krzysztof słusznie zauważył, że zegarek to biżuteria, której facet wstydzić się nie musi. Moim zdaniem jedyna poza obrączką i warto zrobić sobie od czasu do czasu jakiś porządny prezent w tym temacie.
Znajdę chwilę, to się pochwalę co na co dzień , a co "do kościoła"... ;)
DonChristopherus
26-10-2009, 01:00
Fakt, faktem wstydzić się nie musi, ale czy od razu aż tak dużo o nas mówi?;)
miałem kiedyś - nawet gdzieś mam takiego mechanicznego automata, japońca
co miał kalendarz na wiele lat wstecz i do przodu - kręciło się pokrętłem, ustawiało rok i miesiąc
a na dole pojawiał się kalendarz miesięczny z podziałem na dni
popsuł się
mam lekki uraz do noszenia zegarków
może jakbym sobie sprawił jakąś biżuterię to może bym polubił...
Od dziesięciu lat mam takiego Swatcha:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.netflorist.co.za/sites/nf2003/images/swatch8_4.jpg)
I skurczybyk nie chce się popsuć, żebym z czystym sumieniem mógł wymienić go na coś innego...
Co prawda jakiś rok temu, albo nawet lepiej, skończyła się w nim bateria (drugi raz przez cały okres użytkowania), wrzuciłem go do schowka w samochodzie, żeby gdzieś, kiedyś przy okazji wymienić tę baterię i tak tam leży, ciągle o nim zapominam. Przez ten czas zupełnie odzwyczaiłem się od zegarka i jakoś tak nie pili mnie za bardzo, żeby go reanimować... Zawsze mam telefon w kieszeni, żeby sprawdzić, która godzina...
Jakiś czas temu zachciało mi się G-Shocka, takiego wielgachnego, wypasionego, na bogato, ale stanąłem w sklepie przed wystawką i... za cholerę nie mogłem się zdecydować... Przymierzałem, bawiłem się, pstrykałem sobie... Stałem tam z godzinę, po czym odszedłem bez zegarka...
krzysztof jot
26-10-2009, 01:17
Fakt, faktem wstydzić się nie musi, ale czy od razu aż tak dużo o nas mówi?;)
mówi mówi, choć oczywiście zalezy to tez od "ludzkiego egzemplarza" :) Dla jednych spodnie czy buty to coś co musi być i tyle, dla innych kreacja. Zegarek podobnie - można nie mieć, można mieć coś na reku aby ewentualnie sprawdzić czas, ale można też traktowac go jako swojego rodzaju gadżet - symbol - bizuterię. No i nie założe wtedy na reke cokolwiek, i nie chodzi o to aby był drogi - bo mozna znależc tańszy odpowiednik Omegi czy TagHaura - nie podróbe ale odpowiednik - zegarek o podobnym wyglądzie i charakterze. Ja należe do takich ludzi - pokazałem tu trzy moje zagarki, ale mam ich z dziesięć - każdy w moim stylu, i sądzę że sporo mówiący o właścicielu... Nie kupuje zegarka bo musze, kupuje jak mi sie spodoba jak go po prostu "chce mieć" . Teraz nie mam czasu - ale pokaże ja kiedyś w jednym poście - a przynajmniej kilka, które lubie najbardziej...
Ja od trzynastu lat nosze taki .
jak wytrwał tyle lat w tak doskonałej kondycji ? :) Ja pierwszy "solidny" zegarek (Citizen)- a kupowałem go tydzień :) na Krupówkach w Zakopanym w 1989 :) - też nosiłem ładnych kilka lat non stop i to na prawej ręce - więc zmasakrowałem go strasznie. Potem miałem fajnego Roamera oraz supercienkiego Orienta (2,5-3mm !!) ale sprzedałem je, wiec się nimi już nie pochwalę, a teraz to nosze rózne naprzemiennie i na lewej ręce i już się tak nie niszczą.
TISSOT Le Locle CHRONOGRAPH
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.sosw-bedzin.eu/images/M_images/tissot%20le%20locle%20chrono.jpg)
- owoc kilkunastu dni spędzonych na forum Klubu Miłośników Zegarów i Zegarków. (http://zegarkiclub.pl/forum/)
Moim marzeniem był wtedy (trzy lata temu) TISSOT T-Touch ale wybrałem "zegarek z duszą".
ja mam(T-Touch), kupiłem w italii bo bylo 30pln taniej niz w Polsce i nikomu nie polecam, myslalem ze kupilem felerny egzemplarz ale to juz fakt, te zegary są "miekkie" 3-ci raz mi bedą całe bebechy wymieniać, hihi tu ciekawostka, pierwsze dwa były na gwarancji, tym razem jednak juz sie nie udało, bo o dziwo przeżył do końca okresu gwarancyjnego ale trzy miesiące później znów szlag go trafił (uwaga kompletne bebechy w serwisie Tissot 430pln hihihi) ciekawe czemu na półce sklepowej stał ponad 550 eur?????
Rafał_Sz
26-10-2009, 09:50
A to nie jest tak, że wolni ludzie czasu nie mierzą?
:)
BBall_Freaker
26-10-2009, 11:08
Mając w kieszeniach 3 telefony zegarek już mi niepotrzebny :P
No no.. Panowie niektorzy z Was maja ladne cacko :).
A reszta Panow co? Gdzie Wasze zegarki? :)
Uwielbiam piekne, duze zegarki na meskiej dloni..
Zreszta, nie tylko na meskiej - sama tez nosze duze meskie zegarki.. :).
GeparD ja tez jak wygram w totka bede polowac na Tag Heuer'a Calibre.. Achh.. Cos pieknego. A moze jakas Omege Seamaster? Albo jakiegos duzego Panerai? Bede musiala jeszcze nad tym pomyslec :mrgreen:
jak wytrwał tyle lat w tak doskonałej kondycji ? :)
Praktycznie cały czas noszony na lewej ręce. Konserwację mechanizmu i wymianę uszczelki przechodzi średnio co 2,5 roku - przy wymianie baterii .
Mariusz888
26-10-2009, 20:18
U mnie tak samo - zegarki rzecz święta :lol: a na poważnie to mam z 10 chyba obecnie (włącznie z więcej niż archaiczną kieszonkową Doxą) ale na nadgarstku najczęściej Universal Geneve lub Epos Sophistique 3386 :) jak znajdę trochę czasu to zrobię fotki (przynajmniej tym 2 ;) ) -a bez zegarka nie wyobrażam sobie wyjść z domu ;)
zegarek podstawa :) bez zegarka, jak bez ręki. prędzej szło za slub zapomnę, niż zegarek ;)
aktualnie certina
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.bensontrade.nl/images/products/Certina-Certina-DS-Podium-Square-B_1.jpg)
piękna certina:)
na taki jestem obecnie "chory"
nim go zanabędę na rece pozostaje tissot pr 50 na skórzanym pasku
Przemek Paśnik
26-10-2009, 21:46
Od kilku dobrych lat (co niestety widać :-()
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img194.imageshack.us/img194/2733/sikor.jpg)
w przypływie gotówki na pewno TAG Heuer :wink:
Sebastianito
26-10-2009, 21:49
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/rubiconchrono5-1.jpg
źródło (http://www.zegarymatkiewicza.pl/rubiconchrono5.jpg)
takie cos mam na lapie :) z tym ze to wersja z srebnym zegarem... moj jest BLACK :)
krzysztof jot
27-10-2009, 00:49
a ja kupiłem parę godzin temu koleną zabawkę...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.krzysztofjot.neostrada.pl/foto/forum65/azzuro01.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.krzysztofjot.neostrada.pl/foto/forum65/azzuro08.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.krzysztofjot.neostrada.pl/foto/forum65/azzuro04.jpg)
na razie na reku nosze Certine DS ale nosze sie z zamiarem odrestaurowania , SEIKO z 79 r
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img200.imageshack.us/img200/8887/dsc0197v.jpg)
Ten tani długopis średnio pasuje do tego zegarka.
a ja kupiłem parę godzin temu koleną zabawkę...
CUDO! Jak dla mnie jest idealny :) Kupowales w Polsce?
Cholernie podoba mi sie design zegarkow Adriatica, dodajac do tego relatywnie niska cene (w porownaniu do innych szwajcarow) = moje ulubione zegarki :D
krzysztof jot
27-10-2009, 01:43
CUDO! Jak dla mnie jest idealny :) Kupowales w Polsce?
Cholernie podoba mi sie design zegarkow Adriatica, dodajac do tego relatywnie niska cene (w porownaniu do innych szwajcarow) = moje ulubione zegarki :D
tak - w Aparcie - to najnowszy model 8177 AZZURO - najsmieszniejsze ? czy wręcz chore jest to, że nie tak dawno kupiłem ten model w innej wersji kolorystycznej :) - ale oba piękne
[/URL]
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.krzysztofjot.neostrada.pl/foto/forum65/adria202.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
[url=http://www.krzysztofjot.neostrada.pl/foto/forum65/azzuro05.jpg]źródło (http://www.krzysztofjot.neostrada.pl/foto/forum65/azzuro05.jpg)
Jak dla mnie wersja blekitna zdecydowanie ladniejsza - po prostu bajka :)
A ja mam takie pytanie: jak zrobić takie fajne zdjęcie leżącego zegarka? Czy potrzebny jakiś macro obiektyw czy zwykły będzie ok? Czy robić zdjęcie z lampą czy bez? Czy potrzebny jakiś namiot bezcieniowy?
Karl Johansson
27-10-2009, 13:43
Ja zegarka nie noszę. Kiedyś nosiłem, i było całkiem wygodnie, ale przy dłuższej zabawie w wodzie go zdjąłem, co by się nie zniszczył, odłożyłem, i już nie wrócił na rękę. Jakoś tak...nie czuję potrzeby noszenia zegarka. Staram się nie liczyć czasu za bardzo :]
A co do Twojej biżuterii, Carloosie, to nie jesteś tru. Ja za swoich mroczniejszych czasów nosiłem taką ręcznie robioną, nabijaną zardzewiałymi gwoździami :] Nawet jeszcze gdzieś chyba w domu jest. Jak pojadę do Gdańska to zrobię zdjęcia i się pochwalę ;]
To było tru!
krzysztof jot
27-10-2009, 14:57
A ja mam takie pytanie: jak zrobić takie fajne zdjęcie leżącego zegarka? Czy potrzebny jakiś macro obiektyw czy zwykły będzie ok? Czy robić zdjęcie z lampą czy bez? Czy potrzebny jakiś namiot bezcieniowy?
do naprawdę zawodowego czy nawet solidnego amatorskiego zdjęcia - powinno być i makro, i namiot, i dobre światlo. Ja wszystkie te zdjęcia robilem na wskroś amatorsko i szczerze mówiąc "na biegu". Tak nie powinno się robić zdjęć - po prostu impuls :) bo nowy zegarek i w 10-15minut maksymalnie cala sesja dla zegarka, od chwili poszukania aparatu :) i zdjęcia zegarka z ręki do zgrania z karty. Również obróbka to niezbędne minimum - kadrowanie, ostrzenie, krzywe i tyle - nie mam czasu, no i robilem je tak raczej zabawowo dla siebie czy na forum, aczkolwiek potem kilka obrazków przypadlo mi do "gustu" i postanowilem co nieco napisać o tych moich zegarkach :) (nie ma tam jeszcze wszystkiego, ale zapraszam na http://logolife.wordpress.com/).
Wiec te moje to 17-55/2.8 plus SB900, bez namiotu ale z "kombinowaniem" przedmiotem :) aby się w nim nie odbijala lampa, czasem stale światlo ze świetlówek umieszczonych z boku. I tyle :). Reszta to talent :) :) !!
Wiec te moje to 17-55/2.8 plus SB900, bez namiotu ale z "kombinowaniem" przedmiotem :) aby się w nim nie odbijala lampa, czasem stale światlo ze świetlówek umieszczonych z boku. I tyle :). Reszta to talent :) :) !!
Minimalna odległość ostrzenia w tym obiektywie to 36 cm. Czy to znaczy, że robiłeś zdjęcia sporo większego obszaru niż sam zegarek i potem kadrowałeś? A lampa była na wprost czy jakoś odbijana?
Reszta to talent
skromniacha :)
GeparD ja tez jak wygram w totka bede polowac na Tag Heuer'a Calibre.. Achh.. Cos pieknego. A moze jakas Omege Seamaster? Albo jakiegos duzego Panerai? Bede musiala jeszcze nad tym pomyslec
zuzus ja chyba nie bede czekal na totolotka tylko stawiam swinke skarbonke ;)
zuzus ja chyba nie bede czekal na totolotka tylko stawiam swinke skarbonke ;)
Coz moge powiedziec.. Jedynie zyczyc powodzenia i zeby skarbonka szybko przybierala na wadze :mrgreen:
chyba ja gdzies publicznie wyeksponuje bo znajac swoja lekka reke dluuugo bede czekal na zapelnienie :)
u mnie klasyczna Delbana:) dla mnie zegarek to nieodłączny element ubioru:P
Jak u kolegi, zarówno zegarek jak i podejście do tematu.
robin102
27-10-2009, 18:22
do naprawdę zawodowego czy nawet solidnego amatorskiego zdjęcia - powinno być i makro, i namiot, i dobre światlo. Ja wszystkie te zdjęcia robilem na wskroś amatorsko i szczerze mówiąc "na biegu". Tak nie powinno się robić zdjęć - po prostu impuls :) bo nowy zegarek i w 10-15minut maksymalnie cala sesja dla zegarka, od chwili poszukania aparatu :) i zdjęcia zegarka z ręki do zgrania z karty. Również obróbka to niezbędne minimum - kadrowanie, ostrzenie, krzywe i tyle - nie mam czasu, no i robilem je tak raczej zabawowo dla siebie czy na forum, aczkolwiek potem kilka obrazków przypadlo mi do "gustu" i postanowilem co nieco napisać o tych moich zegarkach :) (nie ma tam jeszcze wszystkiego, ale zapraszam na http://logolife.wordpress.com/).
Wiec te moje to 17-55/2.8 plus SB900, bez namiotu ale z "kombinowaniem" przedmiotem :) aby się w nim nie odbijala lampa, czasem stale światlo ze świetlówek umieszczonych z boku. I tyle :). Reszta to talent :) :) !!
Krzysztofie to Ty na prawdę mocny pasjonat jesteś, się zaskoczony czuję, że tak można lubieć-lubić czasomierze.
Tylko dla czego do takich fikuśny linii, a nie do klasyki z elegancją ? ;)
krzysztof jot
27-10-2009, 18:42
Krzysztofie to Ty na prawdę mocny pasjonat jesteś, się zaskoczony czuję, że tak można lubieć-lubić czasomierze.
Tylko dla czego do takich fikuśny linii, a nie do klasyki z elegancją ? ;)
No, może styl życia ? Nie, raczej po prostu moja natura lubi nowoczesny design. Tak już mam, takie wzornictwo preferuje i jestem niesamowicie wymagający w tym temacie - doprowadzę się do obłedu, lub do wielkiej awantury w otoczeniu - jeśli coś wygląda nie tak jak ja czuje, że powinno wyglądać :) Taki gust, a gust jak wiadomo :) ... Pewnie ma na to wpływ wszystko z otoczenia począwszy od wczesnego dzieciństwa - nie włożę swetra jak nie taki jak powinien byc, butów, koszuli, szalika czy okularów - więc i zegarek musi też zaspokajać jak nie próżność na którą mnie nie stać :) to przynajmniej moje odczucia estetyczne.
wczesniej Timex:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.argos.co.uk/wcsstore/argos/images/15-2504937A72UC588708M.jpg)
Ja też mam coś takiego :)
krzysztof jot
27-10-2009, 18:49
Minimalna odległość ostrzenia w tym obiektywie to 36 cm. Czy to znaczy, że robiłeś zdjęcia sporo większego obszaru niż sam zegarek i potem kadrowałeś? A lampa była na wprost czy jakoś odbijana?
ano, wiedząc że docelowo to idzie do netu można z tych 12mln pikseli sporo wyłowić, a 38 cm to juz tak wiele tego zbędnego planu nie ma, ale szczegoły tarczy - no to tylko makro albo kadry... ja to nawet z ręki robiłem, ze statywu to chyba ze trzy ujęcia :) Lampa bardzo odbijana :) - metoda prób i błedów, bo na wprost to zawsze będzie widać odbicie na powierzchni przedmiotu... no, sądzę że na forum są zdecydowanie lepsi spece od takiej fotografii niż ja - ja to tylko mam czasem dobry pomysł aranżacyjny, umiejetności to takie sobie...
a ja kupiłem parę godzin temu koleną zabawkę...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.krzysztofjot.neostrada.pl/foto/forum65/azzuro01.jpg)
Uwielbiam niebieskie wskazówki na białej tarczy. Piękny :)
Moje 2 czasomierze (pomijając telefon)
Festina
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/208434770-1.jpg
źródło (http://ak.buy.com/db_assets/large_images/770/208434770.jpg)
Nike+ SportBand 2
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://alejahandlowa.pl/obr/5678955/3938769_1252580384_d.jpg)
Proac150
27-10-2009, 20:38
Fajny wątek, lubię
Ostatnio zgubiłem Maurice Lacroix, pozostał się
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img509.imageshack.us/img509/9223/longyq.jpg)
Po prawie dwóch latach przerwy w noszeniu przypominałem sobie o tym, że w szufladzie leży :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.bankujesz-kupujesz.pl/katalog/thumbs/1dfa0a08a6d6e2ae669cd615d1dda8a7.jpg)
Dzięki wam za to ...
PS foto z oficjalnej stronki
aż dziwne, że z oficjalnej, bo zegarki się standardowo fotografuje z wskazówkami ustawionymi na 10.10 (lub bardzo blisko tej godz - 10.08, 10.09) Może tu tak zrobiono bo wtedy wskazówki by zasłoniły małe tarcze.
...Ja pierwszy "solidny" zegarek (Citizen)- a kupowałem go ... w 1989 :) - też nosiłem ładnych kilka lat non stop... U mnie tak samo. Pierwszy solidny to był Citizen, kupiony mniej więcej w tych latach co i ty. Wstyd sie przyznać, ale od kilku lat nie nosze zegarka na rzecz komórki (w którą wgrałem na wygaszacz ładny zegar :) )
Kolejnego zegarka nie kupiłem bo albo dobry, albo wcale. A że mi się podobają RADO (ceramica), to na razie nie mam nic.
Do niedawna o dziwo nie robili zegarków wodoodpornych, a że ja lubie pływać, to to był warunek. Przeciez nie zostawię takiego zegarka gdzieś nad wodą.
e tam, szczęśliwi czasu nie liczą i ja nie mam żadnego wskazywacza czasu choć u komunii byłem ;)
mrpawcio
27-10-2009, 21:49
Ja podobnie jak niektórzy Koledzy nie potrafię wyjść bez zegarka z domu, sprawdzanie czasu na komórce nie jest dla mnie. Od jakiegoś czasu posiadam coś takiego:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/06/f2-1.jpg
źródło (http://i75.photobucket.com/albums/i286/mrpawcio/dodane%20na%20www/f2.jpg)
Takie akurat zdjęcie kiedyś tam robiłem, coś niecoś widać :-)
e tam, szczęśliwi czasu nie liczą i ja nie mam żadnego wskazywacza czasu choć u komunii byłem ;)
Pewnie się zepsuł(eś) :mrgreen:
Podobnie jak kilku kolegom mi tez jest zimno w reke jak nie mam na niej zegarka
Od kilku miesiecy na codzien:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/dunlop-1.jpg
źródło (http://www.pawelsliwa.com/forum/dunlop.jpg)
dostalem w prezencie, bo zona nie mogla juz patrzec na starego elektronicznego Casio DataBank'a
Nie wiem czy to dobre czy nie, podoba mi sie "dizajn" i tyle
a to przy niedzieli;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/tissot-1.jpg
źródło (http://www.pawelsliwa.com/forum/tissot.jpg)
Gdzies musze poszperac to moze znajde komunijny, rodem z CCCP marki RAKETA,
ale tego daze najwiekszym sentymentem bo to byl prezent od dziadkow i nawet ma wygrawerowana dedykacje!
krzysztof jot
28-10-2009, 02:44
Gdzies musze poszperac to moze znajde komunijny, rodem z CCCP marki RAKETA....
:) własnie czekam na przesyłke - jak dojdzie to sie pochwale - kupiłem jakiegos Boctok'a - chyba ze 30 lat na bank, ale nówka :) 17 jewels :) a najfajniejszy jest taki szeroki pasek z mini-kompasem z boku - zajebioza :) i to całe 50 zł dałem...
osobniki snobistyczne zapraszam na moj blog http://logolife.wordpress.com/ - nie ma jeszcze tych Adriatic jednak parę inych jest zabawek. Zalożyłem go dosłownie parę dni temu, niebawem pouzupełniam... :)
Ja ostatnio napaliłem się na coś takiego :)
http://www.allegro.pl/item785106819_szwajcarska_adriatica_8139_gratisy_k urier.html
Ja do tej pory uzywalem tylko G-Shocki ale w koncu trzeba bylo cos "normalnego" zakupic wiec na co dzien uzywam tego:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/108448_090909104202_5J22-1.jpg
źródło (http://images.bidorbuy.co.za/user_images/448/108448_090909104202_5J22.jpg)
Z tym, ze mój ma jeszcze napis Sportura na tarczy i bransoleta jest z tytanu :D
A ja uzywam takiego. Tak, wiem -- tandetnie wyglada... :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.happyhappyblog.com/wp-content/uploads/2009/07/mtg900da-8v_xlarge.jpg)
Niemniej ma wszystko to, czego oczekiwalem od zegarka:
-- baaardzo trudno go popsuc (upadki, uderzenia, zalania, itd.) ;)
-- synchronizuje czas z zegarem atomowym (odpadaja wiec wszystkie przypadkowe "lagi" i historie ze zmiana czasu),
-- nie musze sobie glowy zawracac wymiana baterii, bo popedza go aku ladowane swiatlem,
-- dobre podswietlenie, z mozliwoscia wlaczenia automatu (wlacza sie po odpowiednim ruchu reka).
Generalnie wiec daje maksimum wygodnej uzytecznosci, a ze brzydki..? Ja akurat jestem z tych, co od urzadzen nie wymagaja niczego wiecej oprocz wytrzymalosci i jak najlepszego spelniania swoich funkcji.
robin102
28-10-2009, 14:07
Co myślicie o współcześnie produkowanych DOXA-ch ot takich prostych w wyglądzie powiedzmy w cenie około tysiąca zł lub nie znacznie wyżej. Marka zacna, ale patrzę, że zegarki za kilkaset zł też są w sprzedaży. Podróbki czy chińszczyzna jakaś ?
Mariusz888
28-10-2009, 14:48
robin102 - może zapodaj jakiś konkretny model bo na czuja to ciężko powiedzieć ;) czy interesuje Cię mechaniczny czy kwarc (bo z tego co pamiętam obecnie większość ich obecnej oferty to chyba były kwarce jak jakiś czas temu przeglądałem ofertę) :) bo jak kwarc za 1k to nie warto ;) zresztą trzeba mieć świadomość że werki większości sprzedawanych zegarków są warte powiedzmy 300zł-500zł a pozostałe 2k to za markę ;) Doxa obecnie to marka taka zacna jak każda inna ;) jak wrzucają do środka mechanizmy od ETY to równie dobrze możemy sobie zrobić zegarek NKP ;)
robin102
28-10-2009, 14:56
O ETY ? a co to za mechanizmy, bo znam japońskie MYOTA dobre-tanie, ale czy spotykane w szwajcarskich markach ?
Mnie interesowała by DOXa prosta w wyglądzie bardzo klasyczna z mechanizmem kwarcowym i oby datownik miała.
Ja tą markę znam z naręcznego z zegarka który w domu się pałętał -dziadek go nosił potem ojciec, a pochodził chyba sprzed ll wojny, ale gdzieś zaginął przy którejś przeprowadzce :(
Dziś noszę prostotę TISSOT SEASTAR, jest ze mną ponad 20 lat i wygląda jak nowy, szkło nie do zarysowania w normalnym używaniu, koperta nie porysowana, dziś już pewnie tak nie produkują, a zdejmuję go tylko na okoliczność kąpieli.
michaeel
28-10-2009, 14:57
to ja tez sie pochwale swoim Seiko od 3 lat nosze i nie sciagam :P
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/snxa05k-1.jpg
źródło (http://thumbnail.image.rakuten.co.jp/@0_mall/arcole/cabinet/00561612/snxa05k.jpg)
moze kiedys dodam swoje foto ;)
to ja tez sie pochwale swoim Seiko od 3 lat nosze i nie sciagam :P
to grzybicy dostaniesz...
michaeel
28-10-2009, 15:26
to grzybicy dostaniesz...
Nie wiem jak Ty, ale ja ręce myje :P i nie martw się o to.
14 września założyłem na rękę i tak dobrze się nosi że do tej pory nie zdjąłem :D (no dobra... na noc zdejmuję i odkładam na półkę ;) )
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img132.imageshack.us/img132/3399/26216128.jpg)
Odkąd moja pamięć sięga na ręku zawsze mam zegarek.
W sumie mam ich kilkanaście......takie zboczenie :)
mój ulubiony :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img502.imageshack.us/i/99252314.jpg/)
Ja mam Adriatica Automatic, jak skuszę się na nowy model to będzie on nakręcany bądź automatic.
krzysztof jot
28-10-2009, 17:14
A ja uzywam takiego. Tak, wiem -- tandetnie wyglada... :)
Generalnie wiec daje maksimum wygodnej uzytecznosci, a ze brzydki..? Ja akurat jestem z tych, co od urzadzen nie wymagaja niczego wiecej oprocz wytrzymalosci i jak najlepszego spelniania swoich funkcji.
ani nie tandetny anie nie brzydki - to jakby o jeepie powiedzieć "brzydki" - ale raczej trudno, aby spełniał swoje zadanie i miał wygląd Marabello :). Kawał solidnego zegara w stylu adventure i niewiele jest lepszych w tej kategorii.
ani nie tandetny anie nie brzydki - to jakby o jeepie powiedzieć "brzydki" - ale raczej trudno, aby spełniał swoje zadanie i miał wygląd Marabello :). Kawał solidnego zegara w stylu adventure i niewiele jest lepszych w tej kategorii.No, ale niestety ciezki... Zmienie go pewnie z czasem na Pathfindera z tytanu, jakim zreszta ktos sie juz tutaj pochwalil. :)
krzysztof jot
28-10-2009, 17:25
14 września założyłem na rękę i tak dobrze się nosi że do tej pory nie zdjąłem :D (no dobra... na noc zdejmuję i odkładam na półkę ;) )
seiko monster - kultowy zegarek i zawsze do sprzedania bez wiekszej straty...
Odkąd moja pamięć sięga na ręku zawsze mam zegarek.
W sumie mam ich kilkanaście......takie zboczenie :)
mój ulubiony :)
to chyba Tissot V8 - robia go do dziś, tez jeden z kultowych modeli, miałem go kiedyś, efektowny zegareczek...
to chyba Tissot V8 - robia go do dziś, tez jeden z kultowych modeli, miałem go kiedyś, efektowny zegareczek...
Dokładnie V8 :) T36.1.416.72
Mariusz888
28-10-2009, 19:51
robin102 - miyota to mechanizmy kwarcowe po średnio 30zł w hurcie ;) ETA to taki ogromny producent werków zegarkowych dla którego teraz chce się nawet od jakiegoś czasu nałożyć obwarowania bo posądzany jest o monopol - bo robią werki dla wieeeeeeelu firm ;) np ETA 2824 jest najpopularniejszym werkiem mechanicznym ładowanym do bardzo wielu zegarków ;) są generalnie automaty chociaż tak samo ETA robi osławione Unitasy 6497/6498 z naciągiem manualnym oraz 7750 Valjoux czyli najpopularniejszy werk mechanicznych chronografów ;) (chociaż tu trzeba dodać że IWC pięknie go zmodyfikowało w Grande Complication uzyskując 21 funkcji na tarczy ale to są zegarki po średnio 800k zł więc zakładam że nas nie interesują ;) )
robin102
28-10-2009, 20:16
Czyli globalizacja, unifikacja dotarła też i tu :???:
Czyli jak jak już sobie otworzę kopertę nowej DOXy to już nie będę miał wewnątrz pięknego napisu jak mam teraz TISSOT made in sery szwajcarskie ;) tylko będzie pisało ETA - to chyba jakieś bojówki hiszpańskie ;)
A gdzie kunszt zegarmistrzowski, gdzie tradycja :( przecież kiedyś mechanizmy każdy producent robił sobie sam, chyba, że się mylę.
Mariusz888
28-10-2009, 20:28
Robin102 - powiem więcej ;) może się okazać że otworzysz zegarek na tarczy którego pisze SWISS MADE a w środku będize japońska Miyota ;) chociaż kwarcowa ETA to w sumie "jeden kij" ;) owszem ale to było bardzo dawno temu - ETA ale właściwie dziesiątek lat jest molochem produkującym werki - co prawda nadal produkuje się mechnizmy tzw inhouse czyli mechanizmy w całości zaprojektowane i wykonane przez producenta ale to już mowa o bardzo drogich zegarkach i znamienitych firmach typu AP, JLC, VC, PP, Zenith, A.Langhe&Sohne, Breguet i jeszcze paru innych oraz zegarmistrzowie z AHCI ;) oczywiście inhouse sobie kosztuje i mówimy tutaj o zegarkach których ceny rozpoczynają się dopiero przy ok 13-15k a kończą na jakiś astronomicznych sumach za które pewnie całe forum żyło by w PL dobrze ileś tam lat - mowa np zegarkach takich jak PP Sky Moon Tourbilon czy JLC Tryptique lub Gyrotourbilon (1 lub 2 (w kopercie Reverso jest piękny)) ;) jakiś czas temu na GMT ktoś zapodawał set JLC 3 zegarków za 2,5mln $ i do tego jest sejf za 400k $ ;)
Są także mechanizmy sygnowane "Pieczęcią Genewską" - zobowiązującą producenta do wyprodukowania wszystkich części w określonym miejscu i czasie oraz odpowiedniego ich złożenia i w ogóle 100 procedur na wszystko ale tylko nieliczne firmy takie jak właśnie Vacheron Constantin czy Patek Philippe mogą nią sygnować swoje wyroby ;) a tu ceny rozpoczynają się od średnio 30k zł np za VC Patrimony :)
robin102
28-10-2009, 21:05
Widzę, że kolega konkretnie zorientowany w zegarkowym temacie. To jak do zakupu zegarka podejść ? chcąc kupić zegarek za powiedzmy 1000zł szukać z jakimś konkretnym modelem mechanizmu 2.016V turbo ;)
Ten sam mechanizm może mieszkać w DOXie jak i w TISSOT :???:
Gdzieś ta informacja jest zawarta na opakowaniu, w instrukcji czy w prospektach jaki w zegarek wsadzono mechanizm ? Oglądałem dziś w sklepie APART 2 zegarki cyrka za 1tys zl i w żadnym sekundnik nie trafiał w punkt oznaczający daną godzinę czy minutę. Jak to kurde jest, że w moim ponad 20 letnim TISSOT trafia idealnie.
Jakich mechanizmów konkretnie szukać ma ŚW Mikołaj ? :)
Megazordon
28-10-2009, 21:17
Ciekawy temat, nie pamiętam takiego. Może jestem tu za krótko, albo mi gdzieś umknął. Zegarki lubię bardzo, bo jak Krzysztof jot zaznaczył, jest to przeważnie jedyna męska biżuteria, którą mężczyzna może podkreślić swój wygląd. Mam trzy zegarki. Na co dzień używam starego, topornego modelu Victorinox'a z podświetlaną tarczą i metalową branzoletą. Do garnituru, lub gdy staram się wyglądać lepiej zakładam, jak to niektórzy mawiają, taniego szwajcara - tytanową Adriaticę z czarnym, skórzanym paskiem. Do tego zegarka mam stosunek bardzo sentymentalny, bo to jedna z nielicznych rzeczy (prócz łysiny), która mi została po ojcu. Na sportowo zaś ubieram zrobiony z plastiku pulsometro - liczniko - zegarek firmy Cateye, który też służy mi jako licznik rowerowy. Na prawej ręce zaś, nieprzerwanie od 2oo3 roku opaska LIVESTRONG.
Mariusz888
28-10-2009, 21:34
robin102 - oczywiście że w Doxie i Tissocie może być to samo :) takie czasy ;) w prospekcie lub na stronie producenta powinna być informacja o mechanizmie a nawet jest to konieczne - nie wyobrażam sobie by było inaczej i bym nie wiedział co jest w środku ;) jeśli interesuje Cię z mechanizmem kwarcowym (bo tak wnioskuję z tego co piszesz) to wybór ogranicza się właściwie do preferencji wizualnych i sympatii do danej marki ;) Tak Doxa jak i Tissot to niezłe zegarki więc jakość wykonania jest OK - (ciekawostką tutaj jest fakt że np poprzednia edycja IWC Aquatimera miała tak ostro spiłowane od spodu rogi koperty że nie wyobrażam sobie to nosić (a zegarek za 15k - znam osobę która rozcięła sobie na tym palec ;) ) - co do trafiania sekundnika to raczej są to płonne nadzieje ;) oczywiście zegarmistrz może to ustawić ale to jest dodatkowa "robota" (coś jak kalibracja BF/FF :lol: ) niestety w dzisiejszych czasach rzadko przywiązuje się do takich rzeczy wagę - a w mechanicznych praktycznie nie ma tego problemu bo tam wskazówka "płynie" :)
mówimy tutaj o zegarkach których ceny rozpoczynają się dopiero przy ok 13-15k a kończą na jakiś astronomicznych sumach za które pewnie całe forum żyło by w PL dobrze ileś tam lat - mowa np zegarkach takich jak PP Sky Moon Tourbilon
I pomyslec, ze Pan Antoni Patek to nasz rodak. Ja jestem z tego powodu cholernie dumny :)
krzysztof jot
29-10-2009, 03:04
Robin102 - powiem więcej ;) może się okazać że otworzysz zegarek na tarczy którego pisze SWISS MADE a w środku będize japońska Miyota.....
nie, niemożliwe w orginalnym produkcie - prawo do napisu SWISS MADE ma ścisle okresloną normę wkładu Swiss :) i pilnowane jest to bardzo przez Federację
nie, niemożliwe w orginalnym produkcie - prawo do napisu SWISS MADE ma ścisle okresloną normę wkładu Swiss :) i pilnowane jest to bardzo przez Federację
...wyłączając z tego określenia popularną w Polsce 'szwajcarsją markę' Bisset.... :mrgreen:
robin102
29-10-2009, 10:55
robin102 - oczywiście że w Doxie i Tissocie może być to samo :) takie czasy ;) w prospekcie lub na stronie producenta powinna być informacja o mechanizmie a nawet jest to konieczne - nie wyobrażam sobie by było inaczej i bym nie wiedział co jest w środku ;) jeśli interesuje Cię z mechanizmem kwarcowym (bo tak wnioskuję z tego co piszesz) to wybór ogranicza się właściwie do preferencji wizualnych i sympatii do danej marki ;) Tak Doxa jak i Tissot to niezłe zegarki więc jakość wykonania jest OK - (ciekawostką tutaj jest fakt że np poprzednia edycja IWC Aquatimera miała tak ostro spiłowane od spodu rogi koperty że nie wyobrażam sobie to nosić (a zegarek za 15k - znam osobę która rozcięła sobie na tym palec ;) ) - co do trafiania sekundnika to raczej są to płonne nadzieje ;) oczywiście zegarmistrz może to ustawić ale to jest dodatkowa "robota" (coś jak kalibracja BF/FF :lol: ) niestety w dzisiejszych czasach rzadko przywiązuje się do takich rzeczy wagę - a w mechanicznych praktycznie nie ma tego problemu bo tam wskazówka "płynie" :)
Dzięki dzięki tylko proszę jeszcze powiedz konkretnie które mechanizmy z tańszej półki warto mieć w zegarku i żeby sekundnik trafiał w punkt jak to jest w moim grubo ponad 20 letnim kwarcowym TISSOT i nie spieszył się więcej niż 3-4 sekundy na miesiąc jak mój stary kwarcowy SEASTAR
Mariusz888
29-10-2009, 11:22
krzysztof jot
nie, niemożliwe w orginalnym produkcie - prawo do napisu SWISS MADE ma ścisle okresloną normę wkładu Swiss i pilnowane jest to bardzo przez Federację
i odpowiedź kolegi
...wyłączając z tego określenia popularną w Polsce 'szwajcarsją markę' Bisset....
Niestety napis SWISS MADE dla mnie ma takie samo znaczenie jak "margaryna" albo "płyn do naczyń" ;) dziś panuje taka maniera że ładuje się znaczek przez który towar się dobrze sprzedaje bez przestrzegania jakiś wielkich reguł - lepszy przykład -> Atlantic - dla mnie paradok wszech czasów bo to są "szwajcarskie zegarki" a ze Szwajcarią mają tyle samo wspólnego co ja z Republiką Kongo ;) tym bardzej że zapytajcie w Szwajcarii kto śłyszał o marce Atlantic - nawet w środowisku zegarkowych maniaków są podśmiewania się z tej marki bo nikt do końca nie ma pewności gdzie to jest składane (czy w ogólne chociaż w europie) ;) PL za to te zegarki uchodzą za świetne i na allegro nawet porozbijane osiągają jakieś dziwnie wysokie ceny ;) A z rodzimego rynku to weźmy Polporę - polski zegarek który jak odwrócimy to na wahniku jest swiss made :lol: a dodatkowo żadna część do tych zegarków nie została wyprodukowana w PL (przynajmniej mam pewność co do 1 serii a były chyba AŻ 2 :D ) do czego firma się zresztą sama przyznała na znanym forum zegarkowym ;) niestety dziś reżimy produkcyjne są bardzo luźno traktowane przez niektóre firmy ;) i tak np Atlantic pomimo swojej legendy w PL u mnie na pewno nigdy nie zagości (nawet gdyby miał być ze złota to go nie chcę ;) ) :)
i nie spieszył się więcej niż 3-4 sekundy na miesiąc
Wszystkie mechanizmy - nawet kwarcowe mają odchyłi +/- :) Owszem Citizen bodajże zrobił kwarca który ma +/- chyba 5s na rok ale kosztował o ile dobrze pamiętam z 9k ;) a 3-4s na dobę to się nie przejmuj - jak kupisz np dajmy na to Omegę mechaniczną za 10k to dostaniesz do niej certyfikat COSC który właśnie jest wydawany zegarkom mającym +/- 4s na dobę więc przy takiej cenie i tak trzeba się z tym pogodzić ;) kwarce wbrew obiegowej opinii tak samo mają odchyłki i nic na to nie poradzimy :)
Moja rada - jak chcesz kwarcowy to ja bym nie szedł w drogie zegarki - nie ma sensu po prostu - dla przykładu wspomniany już Atlantic nawet w serii Seagold za 3k zł jest kwarcowy tak samo jak zegarek innej marki za 500zł czy nawet 100zł ;) jeśli planujesz wydać 1000zł to ja bym już uderzał w mechaniczny - ja np tylko takie toleruje ;) bo i to zupełnie nie ta klasa i samo poczucie posiadania "mechnika" jest zupełnie inne :) i tu już koszt byłby większy jeśli interesują Cię marki typu Certina, Doxa, Tissot lub mniejszy jeśli będzie to np Seiko :) Dodam że wiele naprawdę fajnych zegarków można upolować na znanym wszystkim portalu aukcyjnym ;)
Tak sobie czytuje w wolnych chwilach ten watek, i nadziwic sie nie moge, jak bardzo rozne jest wyobrazenie laikow, od faktycznego swiata zegarkow. Wiekszosc z podawanych przez Was marek kompletnie nic mi nie mowi, ale z zaciekawieniem czytam te wywody. I w tym momencie (kiedy pojawia sie Atlantic -- i w koncu poznaje troche prawdy o nim), to rzuca sie w mysli marka... ROLEX... ktora jak dotad w tych wszystkich opowiastkach jalkos sie nie pojawila. Moglby ktos przyblizyc historie tej marki, a wlasciwie raczej jej fenomenu?
Paweł Kania
29-10-2009, 11:40
A ja własnie po kilku latach nienoszenia zegarka zacząłem chorować przez wasz wątek :)
Nawet sobie wybrałem:
Planuję kupić coś takiego CASIO (http://www.swiatcasio.pl/product_info.php?products_id=732)
lub coś z oferty DIESEL (http://www.zegarkidiesel.pl/) tu mam kilku faworytów.
Warto coś z tych zegarkow ?
Wszystkie mechanizmy - nawet kwarcowe mają odchyłi +/- :)
Pewnie... i nie ma co się tym przejmować za bardzo. A jak bardzo zależy to się kupuje zegarek Radio Control i jest git. Tyle że nie ma RC mechaników :D
Zależy jak się trafi. Miałem Timexa kwarcowego który robił + 3s na 6 miesięcy - trafił się skubany :) Ale zupełnie mi optycznie nie leżał.
Teraz monster robi około + 6-8s na dobę i jakoś z tym żyję mimo że dokładnością poprzedniego kwarca się rozpieściłem :D
robin102
29-10-2009, 11:45
Wszystkie mechanizmy - nawet kwarcowe mają odchyłi +/- :) Owszem Citizen bodajże zrobił kwarca który ma +/- chyba 5s na rok ale kosztował o ile dobrze pamiętam z 9k ;) a 3-4s na dobę to się nie przejmuj - jak kupisz np dajmy na to Omegę mechaniczną za 10k to dostaniesz do niej certyfikat COSC który właśnie jest wydawany zegarkom mającym +/- 4s na dobę więc przy takiej cenie i tak trzeba się z tym pogodzić ;) kwarce wbrew obiegowej opinii tak samo mają odchyłki i nic na to nie poradzimy :)
No dobrze, dobrze ja mówię, że mój poczciwy tani kwarcowy TISSOT pond 20 letni ! wiec jakby zużyty i przeżyty na wskroś spieszy się góra 3-4 sekundy na MIESIĄC ! a Ty piszesz, że współczesne tanie zegarki (1000zł) mają taką dokładność "chodzenia" na DOBĘ masakra normalnie to co oni je z gumy robią ? Chyba oddam do czyszczenia-konserwacji mechanizm w moim zegareczku i niech służy dalej bo nie zniósł bym sikora na ręku za 2 tys zł który mi sekundę czy trzy spieszy się albo późni na dobę.
Wiekszosc z podawanych przez Was marek kompletnie nic mi nie mówi, ale z zaciekawieniem czytam te wywody.
Zainspirowany wątkiem podreptałem do dwóch sklepów z sikorami półki pełne są jakiś dziwnych marek-nazw typy CK i inne nic mi nie mówiące :( równie dobrze któryś z nich mógłby się nazywać BAKOMA albo ZOTT
No dobrze, dobrze ja mówię, że mój poczciwy tani kwarcowy TISSOT pond 20 letni ! wiec jakby zużyty i przeżyty na wskroś spieszy się góra 3-4 sekundy na MIESIĄC ! a Ty piszesz, że współczesne tanie zegarki (1000zł) mają taką dokładność "chodzenia" na DOBĘ masakra normalnie to co oni je z gumy robią ? Chyba oddam do czyszczenia-konserwacji mechanizm w moim zegareczku i niech służy dalej bo nie zniósł bym sikora na ręku za 2 tys zł który mi sekundę czy trzy spieszy się albo późni na dobę.
Robin, potrzebujesz tak dokładnego zegarka bo...?
Prowadzisz zegarynkę dla znajomych? :D Komunikacja miejska chodzi z dokładnością zegara atomowego że potrzebujesz też dokładnego czasu?
Mnie na początku dokładność bardzo się podobała ale... w ciągu całego roku ani razu nie miałem przypadku aby z tej dokładności jakoś skorzystać... zawsze starczało 'mniejwięcejplusminusminutparę' :D
Mariusz888
29-10-2009, 11:55
robin102 - bo stare zegarki nie są w niczym gorsze od nowych - jeśli lubisz tego Tissota i dobrze działa to ja bym go wyczyścił :) sam mam kilka zegarków które mają ho ho lat i bardzo je lubię - mam jeszcze np kieszonkę z tarczą sygnowaną przez Sulikowskiego (tarcza wykonana w Szwajcarii właśnie dla P. Sulikowskiego który kiedyś wyczytałem, że trochę coś tam współpracował z Patkiem) i z tego co twierdzi osoba od której ją kupiłem "przeżyła obie wojny albo i więcej" i w życiu bym jej nie sprzedał - pięknie sobie tyka :) tak samo kupiłem ok 30 letnie seiko które nie ma NIC :D tzn szybkiej zmiany daty, dokręcania itd - ale przełożenia automatu są świetne - wymieniłem szkło, trochę podpolerowałem kopertę, założyłem nowy pasek i zegarek za 70zł + 40zł pasek + 40zł renowacji wygląda tak że często się ludzie pytają gdzie go kupiłem bo oni też taki chcą :) stare zegarki są fajne - nie ma co :)
Zegarki CK itd to dokładnie są takie jak piszesz ;)
zawsze starczało 'mniejwięcejplusminusminutparę' :DAle takie traktowanie czasomierza, to w zasadzie splaszczenie jego podstawowej roli do jedynie bizuterii wlasnie. Uwazasz, ze wydanie kilku tysiakow na zegarek, ktory z zalozenia ma byc dokladnym mechanizmem odmierzajacym czas, a ktory jednak potrafi sie spozniac (spieszyc) po kilka sekund na kazda dobe, jest do zaakceptowania? No moze to kwestia mentalnoci... Ja bym nie chcial samochodu, ktory powinien dysponowac moca 150 koni, ale od czasu do czasu cos mu tam nie gra, i daje tylko 70. Czy tez np. komputer, ktory z czasem proste dzialanie 2+2 bedzie wyliczal inaczej. Osobiscie spodziewalem sie, ze te cuda na kiju, mechanizmy takie a takie, to wlasnie dotyczy precyzji, i to znacznie wiekszej niz kilka sekund na dobe. :)
Jak to jest, ze watek o jedzeniu i gotowaniu umarl, a watek o zegarkach rozwija sie w najlepsze?:D chyba latwiej przezyc bez zegarka niz bez jedzenia (nie mam zegarka i zyje) :mrgreen: ale niewazne ;)
Teraz w temacie watku - ogolnie mam slaba stycznosc z zegarkami, ale podobaja mi sie Hamiltony (www.hamiltonwatch.com). Kolega ma takiego prostego Jazz Master Auto Chrono na skorce i ladnie lezal na moim nadgarstku. Za to nie wiem jak to sie zachowuje od strony mechanicznej (czyt. czy jest dokladny itp) bo nie mam o tym zielonego pojecia ;) Jedyne co mnie odstrasza od nich to ceny bo aktualnie jestem w pupie z kasa, a innych wydatkow coraz wiecej ;) ale jak bedzie pare luznych $$ to chetnie sie do jakiegos szynkoiltona przytule ;) chyba, ze mi odradzicie :D
PS. Mam znajomego w RPA, ktory jest wielkim fanem zegarkow - skupuje stare modele roznych producentow z roznych miejsc i sam doprowadza je do stanu uzywalnosci. Czasem siedzi kupe czasu nad jednym, ale potem az milo wziac taki zegarek do reki.
Boryszuk
29-10-2009, 12:19
Ale takie traktowanie czasomierza, to w zasadzie splaszczenie jego podstawowej roli do jedynie bizuterii wlasnie. Uwazasz, ze wydanie kilku tysiakow na zegarek, ktory z zalozenia ma byc dokladnym mechanizmem odmierzajacym czas, a ktory jednak potrafi sie spozniac (spieszyc) po kilka sekund na kazda dobe, jest do zaakceptowania? No moze to kwestia mentalnoci... Ja bym nie chcial samochodu, ktory powinien dysponowac moca 150 koni, ale od czasu do czasu cos mu tam nie gra, i daje tylko 70. Czy tez np. komputer, ktory z czasem proste dzialanie 2+2 bedzie wyliczal inaczej. Osobiscie spodziewalem sie, ze te cuda na kiju, mechanizmy takie a takie, to wlasnie dotyczy precyzji, i to znacznie wiekszej niz kilka sekund na dobe. :)
A moze to po prostu, przepraszam za okreslenie, swoisty snobizm. "Zaplacilem kupe tysiecy to wymagam precyzji, ktora tak naprawde nie jest mi do niczego potrzebna, ale ma byc bo zaplacilem".
Porownanie do samochodu jest chyba niezbyt trafne. Moc jest odczuwalna i nagly jej spadek moze byc niebezpieczny (np. przy wyprzedzaniu). Jak zegarek spozni mi sie o 3 sekundy na dobe to raczej wielka tragedia sie nie stanie. Czas i tak jest pojeciem wzglednym. Mam na mysli to, ze nie kazdy ma zsynchronizwany zegarek i jak sie umowimy z kims na godzine 15 to spotkamy sie o 15 +/- pare minut.
A moze to po prostu, przepraszam za okreslenie, swoisty snobizm. "Zaplacilem kupe tysiecy to wymagam precyzji, ktora tak naprawde nie jest mi do niczego potrzebna, ale ma byc bo zaplacilem".A moze dlatego, bo jest powrzechnie pojmowana podstawowa cecha drogiego zegarka? :)
Porownanie do samochodu jest chyba niezbyt trafne. Moc jest odczuwalna i nagly jej spadek moze byc niebezpieczny (np. przy wyprzedzaniu). Jak zegarek spozni mi sie o 3 sekundy na dobe to raczej wielka tragedia sie nie stanie.Ale nie mialem na mysli konsekwencji tylko niespelniania zalozen...
Czas i tak jest pojeciem wzglednym. Mam na mysli to, ze nie kazdy ma zsynchronizwany zegarek i jak sie umowimy z kims na godzine 15 to spotkamy sie o 15 +/- pare minut.Zdajesz sobie sprawe, ze istnieja ludzie, ktorych te pare minut spoznienia drugiej osoby juz denerwuje? Nie mowiac o tym, ze te kilka minut spoznienia moze w perspektywie czasu kosztowac juz spore pieniadze. Moja byla szefowa miala taka "maniere". Az w koncu sie przejechala. Patrzac wstecz i widzac jakie konsekwencje mialo jej 5 minutowe spoznienie kilka lat temu -- naprawde jej nie zazdroszcze...
Ja naprawde lubie miec dokladnie dzialajacy zegarek... I o ile bylbym w stanie przelknac kilka sekund bledu w ciagu doby, to denerwowalby mnie fakt, ze co kilka(nascie) dni musialbym sie zajmowac regulacja tego zegarka. Niby duzo czasu to nie zajmuje, ale jednak trzeba to zrobic, i jeszcze pamietac o tym. W moim przypadku dosc tanie rozwiazanie (elektronik z waveceptorem), daje mi pewien komfort w zagonionym zyciu -- nie musze myslec, czy na pewno znam dokladna godzine.
Boryszuk
29-10-2009, 12:51
A moze dlatego, bo jest powrzechnie pojmowana podstawowa cecha drogiego zegarka? :)
To doskonale rozumiem. Nie potrafie tylko pojac co kieruje ludzmi przy wyborze tak drogich zegarkow. Prestiz, klasa, precyzja. Owszem. Mi wystarczy, ze wiem, ktora jest godzina. Ale wiesz, ja to truskawki cukrem posypuje ;)
Zdajesz sobie sprawe, ze istnieja ludzie, ktorych te pare minut spoznienia drugiej osoby juz denerwuje? Nie mowiac o tym, ze te kilka minut spoznienia moze w perspektywie czasu kosztowac juz spore pieniadze. Moja byla szefowa miala taka "maniere". Az w koncu sie przejechala. Patrzac wstecz i widzac jakie konsekwencje mialo jej 5 minutowe spoznienie kilka lat temu -- naprawde jej nie zazdroszcze...
Ja naprawde lubie miec dokladnie dzialajacy zegarek... I o ile bylbym w stanie przelknac kilka sekund bledu w ciagu doby, to denerwowalby mnie fakt, ze co kilka(nascie) dni musialbym sie zajmowac regulacja tego zegarka. Niby duzo czasu to nie zajmuje, ale jednak trzeba to zrobic, i jeszcze pamietac o tym. W moim przypadku dosc tanie rozwiazanie (elektronik z waveceptorem), daje mi pewien komfort w zagonionym zyciu -- nie musze myslec, czy na pewno znam dokladna godzine.
Zdaje sobie sprawe, sam nie lubie sie spozniac (w zasadzie sie nie spozniam). Spoznienie uwazam za brak szacunku do drugiej osoby. Ojciec nauczyl mnie, ze lepiej poczekac 10 minut niz kazac komus czekac minute.
Ja na czas patrze z perspektywy mojego nudnego zycia. Na biznesowe spotkania nie jezdze, wiem, ze zegarek w mojej komorce pozni sie o ok 2 minuty w stosunku do zegara we fabryce, w ktorej pracuje. Tyle, mi wielka precyzja nie jest potrzebna do niczego. Ale to ja, jak mowilem, truskawki cukrem ;)
Osobiscie, zegarka nie nosze juz od ladnych 6 czy 7 lat bo mi sie urwal pasek w czasie jednej z imprez i zegarek zostal u kolegi (do tej pory mu pika o kazdej pelne godzinie). Kiedys sie przymierzalem, ale odpuscilem jak w jednej z poprzednich prac wprowadzili zakaz noszenia jakiejkolwiek bizuterii po tym, jak gosciowi ucielo dlon (zegarek zaczepil sie o oslone). Teraz gdybym nosil chronometr to by mi tylko przeszkadzal w pracy i szybko by sie zniszczyl.
Ale takie traktowanie czasomierza, to w zasadzie splaszczenie jego podstawowej roli do jedynie bizuterii wlasnie. Uwazasz, ze wydanie kilku tysiakow na zegarek, ktory z zalozenia ma byc dokladnym mechanizmem odmierzajacym czas, a ktory jednak potrafi sie spozniac (spieszyc) po kilka sekund na kazda dobe, jest do zaakceptowania? No moze to kwestia mentalnoci... Ja bym nie chcial samochodu, ktory powinien dysponowac moca 150 koni, ale od czasu do czasu cos mu tam nie gra, i daje tylko 70. Czy tez np. komputer, ktory z czasem proste dzialanie 2+2 bedzie wyliczal inaczej. Osobiscie spodziewalem sie, ze te cuda na kiju, mechanizmy takie a takie, to wlasnie dotyczy precyzji, i to znacznie wiekszej niz kilka sekund na dobe. :)
No właśnie... dla mnie odchył kilku sekund jest do przyjęcia. Więc z tym u mnie nie ma problemu.
Według Twojego przykładu z samochodem to... coś nie tak... :D
Skoro ma 150 konie i uzyskujesz 70 to prawie 50%. W zegarku aby do takiego odchyłu dość musiałby robić... +12godzin na dobę :D
Za precyzję się płaci. I tutaj to racja... wydawanie kilku tysiaków na coś co robi kilkanaście sekund na dobę i dla mnie jest już snobizmem i traktowaniem czasomierza jak biżuterię raczej czy branzoletkę... Mechanik pracuje różnie, różny dobowy naciąg sprężyny, inaczej położony na płask, inaczej postawiony na sztorc i inaczej podczas bujania go cały dzień na ręku.
Dla maniaków dokładności w przyzwoitej cenie zostaje tylko kwarc. Ewentualnie kwarc z RC aby było 'samosynchronizowanie' z serwerem czasu raz na dobę np.
Ale kwarc nie ma duszy przecie.... :D
To trochę podobnie jak w 'wątku kawowym' :D Jednym wystarcza 'zalewajka' inni nie wyobrażają sobie wypicia kawy z czegoś innego niż manualnego ekspresu za 3.5tyś zł :)
Według Twojego przykładu z samochodem to... coś nie tak... :D
Skoro ma 150 konie i uzyskujesz 70 to prawie 50%. W zegarku aby do takiego odchyłu dość musiałby robić... +12godzin na dobę :D Jesu... Ale nie napisalem, ze to to samo. :D W porownaniu chodzi o sam fakt niespelaniania zalozen, a nie o ilosc procentow. :)
krzysztof jot
29-10-2009, 13:09
krzysztof jot
i odpowiedź kolegi
Niestety napis SWISS MADE dla mnie ma takie samo znaczenie jak "margaryna" albo "płyn do naczyń" ;) dziś panuje taka maniera że ładuje się znaczek przez który towar się dobrze sprzedaje bez przestrzegania jakiś wielkich reguł - lepszy przykład -> Atlantic - dla mnie paradok wszech czasów
....
niezupełnie masz rację - nie mówimy o podrabianych towarach tylko o oryginalnych sygnowanych logo Swiss, a to nie jest takie łatwe miec prawo do umieszczenia napisu http://www.fhs.ch/en/swissm.php ( polecam tą stronę poczytać )
Jak wspomniałem FHS pilnuje tego bardzo. Pojawia sie jednak temat inny, a mianowicie produkty i marki wirtualne - na allegro jest piekny zegarek cena 700 zł i odnośnik do strony firmowej z tekstem - cena katalogowa 1500 EU. I faktycznie tak jest, kwestia taka że jest tylko strona najczęściej bardzo efektownie zrobiona a zegarki ktoś tam sobie robi, wymyslając bardzo ładna nazwę. Klient mysli że kupuje cudo, a kupuje za 700 zegarek wart powiedzmy moze 300-400 zł a moze i 700 ale nigdy 6000.
Kolejna kwestia to marki handlowe - jak wspomniany Atlantic. To marka wymyslona i sprzedawana dla TrendTime (Zibi) od wielu lat, i jest to po prostu ich marka, tak jak Aztorin teraz lansowany w Aparcie - to ich marketing wymyslił. Temat szeroki i głęboki i wymaga "znawstwa" tak jak wszystko inne w czasach globalizacji i taniej produkcji - jak nie zna sie tematu łatwo przepłacić i dać sie "złapać" w sidła speców od handlu i marketingu.
Mariusz888
29-10-2009, 14:14
krzysztof jot - ja w tematach zegarkowych siedzę od dawna (kiedyś bardzo mocno) i już niejednokrotnie się przekonałem że swiss made to jest pic na wodę nie tylko na markach wirtualnych których jest zatrzęsienie - pewnie że często faktycznie coś sobą reprezentuje ale NIE ZAWSZE tak jest ;) Niestety przekonanie, że najlepszy jest szwajcarski zegarek można często włożyć między bajki ;) takie Grand Seiko gniecie na miejscu wiele droższych zegarków (a mowa o cenach po kilka, kilkanaście k zł) i jest dużo ciekawszą propozycją ale np Omegę kojarzy każdy, Rolexa tak samo a Grand Seiko mało kto ;) a są to zegarki o niesamowitej jakości - już nie wspominając że jak kiedyś federacja szwajcarska rozmawiała z Seiko o wydawaniu im certyfikatu COSC to Seiko ich wyśmiało i powiedzieli że oni mają lepszy i takiego nie potrzebują ;) i jest to w dużej mierze prawda - ja obecnie uważam że Seiko jest to firma o najlepszym stosunku jakości do ceny (czy to zegarki po 300zł czy po 15000zł) - która szwajcarska firma jest w stanie zaoferować zegarek w metalowej kopercie, z automatem dobrej jakości, datownikiem itd jeszcze często na bransolecie za np 400zł (a są i tańsze) - "szwajcary" o porównywalnych parametrach przy obecnych cenach zaczynają się ok 2k zł ;) a pomijam tutaj już kwestię naciągu automatu - wspomniane seiko przed 30 lat rusza po 1 machnięciu zegarkiem - tego nie potrafi ŻADNA ETA ze Szwajcarii (czy to w zegarki za 2000zł czy za 10000zł) ;)
Ale wracając do tematu - są firmy z swiss made lepsze i gorsze (czy normalka ;) ) ale nie traktował bym tego napisu jako wyznacznika jakości ;)
Takie marki krzaki kosztujące po 700zł z cennikiem na stronie za 1500 Euro to jest normalka - to są zegarki pewnie po 2-10$ w hurcie i ludzie trzepią kasiorę na ludzkiej naiwności - widziałem podróbki po 5,5k które się sprzedawały więc nic mnie już nie zdziwi ;)
Atlantic istniał zanim jeszcze w ogóle ktokolwiek myślał o zakładaniu TrendTima czy Zibi ;) i był tak samo kiepski chociaż fakt że wczesne modele były dużo lepsze niż późniejsze czy obecne :)
jak nie zna sie tematu łatwo przepłacić i dać sie "złapać" w sidła speców od handlu i marketingu.
Dokładnie ;)
To ktos mi cos powie na temat Hamiltonow? Moze byc na PW ;)
Odnośnie dokładności ;-)......zaakceptowałem "niedoskonałość" mojego zegarka (ok. 4 sek/dobę) bo.............
takie "niedoskonałości" posiadają nawet certyfikowane chronometry (od 10k w górę). Nie lubię się spóźniać
i nawet jeżeli mój zegarek spóźnia się ok. minutę/dwa tygodnie to ja zawsze jestem punktualny :-).
Jak już pisałem we wcześniejszych postach chciałem kupić "kwarca" właśnie ze względu na precyzję odmierzania czasu.
Znane zegarkowe forum (Mariusz888 - jaki masz tam nick?? ;-) ) przekonało mnie żebym tego nie robił.
Pozwolę sobie zaprezentować zdjęcie mojego Tissota (własnoaparatnie zrobione ;-) )
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.sosw-bedzin.eu/images/M_images/zegarki/leloclechrono.jpg)
.....wiem, wiem ;-) nie jestem dobrym fotografem.....
dlaczego nikt nie poda linka do tego znanego forum? ;)
zmowa jakas? ;)
moze sie czasem przydac wiarygodne zrodlo informacji o zegareczkach
dlaczego nikt nie poda linka do tego znanego forum? ;)
zmowa jakas? ;)
moze sie czasem przydac wiarygodne zrodlo informacji o zegareczkach
Już podawałem ;-) nawet w tym wątku (w poście 17+1) ;-) ale na prośbę sote czynie to po raz kolejny
zegarkowe forum (http://www.zegarkiclub.pl/forum/index.php)
dzieki, jakosik tamto przeoczylem :( przyznaje sie bez bicia
krzysztof jot
30-10-2009, 03:17
robin102 - bo stare zegarki nie są w niczym gorsze od nowych - (...) :) stare zegarki są fajne - nie ma co :)
ano fajne - własnie dostałem wczoraj przesyłkę z takim przypadkowym zakupem -bo nie zbieram staroci, ale tan kompas mnie urzekł :) - to się pochwale - 17 kamieni, mechaniczny, NOWY nie noszony !! CCCP made
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.krzysztofjot.neostrada.pl/foto/forum65/wostok02.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.krzysztofjot.neostrada.pl/foto/forum65/wostok03.jpg)
ciekawe czy zgadniecie cenę... tu może lepiej widać ...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.krzysztofjot.neostrada.pl/foto/forum65/wostok11.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.krzysztofjot.neostrada.pl/foto/forum65/wostok12.jpg)
sprocket
30-10-2009, 03:46
Obstawiam 25zl :)
Ze starych rosyjskich zegarkow urzekaja mnie odrestaurowane Poljoty DeLuxe, czyste piekno.
Mam pytanie:
Jak to jest z markami typu: Guci, D&G, EA itp. warte są coś te zegarki?
Mariusz888
30-10-2009, 17:57
Coś są ale żeby wiele MZ zdecydowanie nie ;) ale nawet 1$ to wartość tak więc ciężko napisać że nie są nic warte ;)
Mam pytanie:
Jak to jest z markami typu: Guci, D&G, EA itp. warte są coś te zegarki?
w tym wypadku płacisz absolutnie za markę. zwykły werk mjoty....... po taniości :)
To ktos mi cos powie na temat Hamiltonow? Moze byc na PW ;)
Ja caly czas czekam ;) a wole dowiedziec sie czegos od znawcow niz czytac kolejna ulotke ;)
Mariusz888
30-10-2009, 19:04
Hamilton - całkiem niezła firma oferująca całkiem dobre zegarki w niezłych cenach - stosunek cena vs jakość przeważająco korzystny ;) ciężko o tej marce pisać epopeje ale są to fajne zegarki za ludzkie pieniądze :)
Ok, w sumie tyle mi wystarczy bo dokladajac wrazenia organoleptyczne po spedzeniu z Hamiltonem dluzszej chwili wychodzi na to, ze jestem na tak ;) ;)
krzysztof jot
30-10-2009, 19:34
Ja caly czas czekam ;) a wole dowiedziec sie czegos od znawcow niz czytac kolejna ulotke ;)
marka solidna i znana - za około tysiąc euro całkiem ładne już modele -aczkolwiek u nas raczej kojarzona tylko przez zagarkowe elity więc nie każdy załapie że dałeś 4tys :)
też trochę "ulotkowo" ale opis z tej aukcji wiele mówi http://www.allegro.pl/item757368061_hamilton_khaki_x_wind_pilot_chrono_s wiss_eta_7750.html
Mariusz888
30-10-2009, 20:32
Bo u nas to wiele marek i to czasem świetnych jest nieznanych ;) ja swojego zegarka pewnie nie sprzedał bym za więcej jak 100zł bo ile ludzi kojarzy Universal Geneve ;) a tych zegarków w PL jest mniej niż IWC, Rolexów czy Patków a firma jakże zacna zwłaszcza jej produkty z inhouse'owym microrotorem :) fakt że jakiś czas temu trochę straciła impet i w większości jest ładnie dekorowana ETA ale firma bardzo zacna a nie znana praktycznie w ogóle w PL ;) za to taki Atlantic... ;)
Znam tego sprzedawce - w sensie jego oferte i to co pisze na swoich aukcjach o Hamiltonach bo glownie u niego te zegarki ogladalem w necie (+oczywiscie strona producenta). Kumpla Jazzmaster AutoChrono podoba mi sie z 3 wzgledow:
a) jest 'miesisty' (a ja lubie miesiste zegarki :D), czyli gruba koperta ;)
b) bardzo przyjemne odczucia jakosciowe,
c) wygodnie lezy nawet na mojej chudej lapie ;)
A domyslam sie, ze wiekszosc Hamiltonow da mi podobne odczucia i teraz tylko dobrac zegarek pod siebie (a najlepiej kilka - na sportowo, na galowo itp, tylko kto na to wszystko zarobi :D).
PS. Nie chodzi mi o zegarek, ktory beda wszyscy kojarzyc i wiedziec, ze dalem za niego tyle i tyle do 8 miejsca po przecinku ;) chce miec zegarek, ktory jak zaloze na reke to nie bede chcial go od razu zdejmowac, a poki co H do takich nalezy, stad moje wieksze zainteresowanie ta marka ;) Jezeli znajdzie sie rownie przyjemny zegarek za 200pln to tym lepiej dla mnie :D
EDIT: Mariusz, Atlantic to mi sie kojarzy z gaciami, a nie zegarkami ;)
Mariusz888
30-10-2009, 20:43
EDIT: Mariusz, Atlantic to mi sie kojarzy z gaciami, a nie zegarkami ;)
:lol:
marka solidna i znana - za około tysiąc euro całkiem ładne już modele -aczkolwiek u nas raczej kojarzona tylko przez zagarkowe elity więc nie każdy załapie że dałeś 4tys :)
też trochę "ulotkowo" ale opis z tej aukcji wiele mówi http://www.allegro.pl/item757368061_hamilton_khaki_x_wind_pilot_chrono_s wiss_eta_7750.html
Super zegareczek:)
Krzysztof a z tych "lotniczych" możesz coś polecić ale w cenie takiej wiesz, bardziej przyziemnej?
Tu masz Dyziu wiecej aviationowych Hamiltonow -> http://www.hamiltonwatch.com/webapp/en-us/collection/?c=KA
A co do zegarkow, ktore kojarza mi sie z lotnictwem to Breitling, ale cena jest tak przyziemna, ze jak sie ja zobaczy to zgina do gleby ;) chociaz tu juz takie maszyny byly wymieniane, ze Breitling to pierdniecie w portfel.
EDIT: Mariusz, Atlantic to mi sie kojarzy z gaciami, a nie zegarkami ;)
Apropo gaci... usłyszałem kiedyś że model Citizena na którego polowałem uważany jest za 'gaciowy' i nie moglem załapać o co biega...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img442.imageshack.us/img442/5665/citek1.jpg)
Załapałem jak zobaczyłem do czego jest podobny symbol na tarczy na godzinie 12-tej :D
Co nie zmienia faktu że zegareczek zgrabny i dobrze leży na ręku.
Ale jednak do Monstera moja ręka bardziej przywykła... :mrgreen:
adamski1971
30-10-2009, 21:34
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/mauricelacroixpontospt6188ss001330-1.jpg
źródło (http://www.watchsites.net/watches/wp-content/gallery/maurice-lacroix-chronographe-squelette-pictures/maurice-lacroix-pontos-pt6188-ss001-330.jpg)
Zegarek - nieodzowna biżuteria każdego faceta.
Od lat jestem wierny Maurice Lacroix.
To akurat model Pontos.
Przypomniala mi sie jedna rzecz - kiedys moj znajomy z RPA, o ktorym tu pisalem wczesniej, dal mi pudelko. Po jego otwarciu okazalo sie, ze jest tam kupa zegarkow (damskich i meskich) w stanie mniej lub bardziej wskazujacym na spozycie ;) ;) Takie firmy sie przez pudelko przewinely - Rotary, Bucherer, Delbana, Tissot, Lanco, Roamer, Avia, Seiko, Delfin, Alpina, Olma, Camy, Citizen, Borea, Gilda, Mannie Bros, Cyma. Z nich kojarze tylko firmy: Rotary, Tissot, Seiko, Citizen, Roamer. Reszta to zagadka dla mnie, zaraz zmajstruje gifa i Wam pokaze :D
EDIT: Oto rzeczony gif -> http://w1.fotoupload.be/4aeb41cbdd4cc831269311.gif 8mb wiec bedzie sie chwile ladowac (stad link, a nie fota w poscie zeby mnie stad nikt nie wywalil na zbity pysk). Jak widac - wiekszosc mocno zmeczona zyciem... ale czy to cos sensownego? Czy po prostu zbiorka zlomu przekazana dalej?;)
tgollob_jamessuchar
30-10-2009, 21:50
uła, robią wrażenie niektóre zegarki aczkolwiek kwoty te zdecydowanie wolałbym wydać w firmę N na żółtym tle ;D (zapewne ją znacie xD) nawet kosztem braku urządzenia mierzącego czas w ekskluzywnym wydaniu ;)
uderzając się w pierś przyznaję, że nie przebiłem się przez cały wątek, a mam pytanie - czy ktoś z Was Koledzy uzytkuje jakikolwiek z "wynalazków" od Sony Ericssona "współpracujące" (chyba za dużo powiedziane, po prostu łącznie za pomocą Bluetooth) z telefonem ;> ? z góry dzięki ;)
uła, robią wrażenie niektóre zegarki aczkolwiek kwoty te zdecydowanie wolałbym wydać w firmę N na żółtym tle ;D (zapewne ją znacie xD) nawet kosztem braku urządzenia mierzącego czas w ekskluzywnym wydaniu ;)
http://www.bhphotovideo.com/c/product/302879-REG/Nikon__Wrist_Watch_w_Leather.html
HIR JU AR :D
Ja polecam duńską firmę SKAGEN. Bardzo ładne i porządne zegarki, w dodatku dość tanio.
tgollob_jamessuchar
30-10-2009, 21:57
http://www.bhphotovideo.com/c/product/302879-REG/Nikon__Wrist_Watch_w_Leather.html
HIR JU AR :D
hehe miałem raczej na myśli jakieś obiektywy za równowartość tych setek i tysięcy PLNów tudzież $ ;D
generalnie jestem szczęśliwy człowiek, a piękny cyfrowy zegarek mam w samochodzie, jak i w komórce ;D - nie spóźniam się xD
krzysztof jot
30-10-2009, 22:33
Zegarek - nieodzowna biżuteria każdego faceta.
Od lat jestem wierny Maurice Lacroix.
To akurat model Pontos.
ha, tez byłbym :) - choc tylko kilka modeli mi sie podoba - przeładowane tarcze niestety - no ale to już półka albo dwie wyżej, może i mnie stac ale nie aby kupowac co pare miesiecy - wiec wybieram tańsze opcje, ale zmieniam częściej. Ile można nosić ten sam zegarek ? :) A zmieniać co rok ekstraklasę oczywiście można, a nawet wypada - ale najpierw należało pomyśleć o wiekszych dochodach, czego jakoś nie dopilnowałem w odpowiednim czasie...
adamski1971
30-10-2009, 22:43
ha, tez byłbym :) - choc tylko kilka modeli mi sie podoba - przeładowane tarcze niestety - no ale to już półka albo dwie wyżej, może i mnie stac ale nie aby kupowac co pare miesiecy - wiec wybieram tańsze opcje, ale zmieniam częściej. Ile można nosić ten sam zegarek ? :) A zmieniać co rok ekstraklasę oczywiście można, a nawet wypada - ale najpierw należało pomyśleć o wiekszych dochodach, czego jakoś nie dopilnowałem w odpowiednim czasie...
:) Z zegarkami jest jak z obiektywami ciągle chcesz mieć lepszy.
krzysztof jot
30-10-2009, 22:52
Super zegareczek:)
Krzysztof a z tych "lotniczych" możesz coś polecić ale w cenie takiej wiesz, bardziej przyziemnej?
hamilton za 1700 http://www.allegro.pl/item792317357_hamilton_khaki_pilot_air_race_chrono _swiss_made.html , polecam rosyjskie Aviatory - naprawdę klasa a ceny 800-1300 zł max 2000 zł - http://poljot.com.pl - znajdziesz tez na allegro, taniej kilka model Adriatica - juz od 300 d0 700 zł - http://www.60sekund.pl/index.php?k59,zegarki-adriatica-aviator - wykonanie i działanie naprawdę ok, niemiecki Zeppelin całkiem fajny - http://www.60sekund.pl/index.php?k66,zegarki-zeppelin - szwajcarski ZODIAK tez za niewiele całkie fajne zegarki, no iwiele wiele innych
- certina http://www.allegro.pl/item792304113_certina_ds_action_na_pasku_najtaniej _na_allegro.html
- aviator http://www.allegro.pl/item792140693_aviator_zegarek_mechaniczny_xxl.html
itd itp...
adamski1971
30-10-2009, 23:02
Jeżeli chodzi o markę Maurice Lacroix to mam super sprzedawce w Niemczech.
Nie mam pojęcia czemu zegarki w naszym kraju są aż tak drogie.
Dzięki Krzysiu, oj Mikołaj będzie miał co robić w tym roku:) W sumie posiedziałem na tym forum zegarowym i kurde...sam się boję...podoba mi się ten świat zegarków:)
Mariusz888
31-10-2009, 00:02
shaolin - odpisałem na PW w sprawie tego pudła zegarków ;)
ML jak dla mnie robi często za cukierkowe zegarki ;) akurat Pontosy z reguły mają naprawdę fajne ale dużo ich zegarków w bezpośrednim kontakcie odrzuca na wstępie - dla mnie to tak samo przegrana firma jak Federique Constant - trzymałem w rękach jednego z ich openheart'ów za 5k z krzywo ustawioną tarczą względem balansu który jest ideą tego założenia - nawet jak pokazałem to sprzedawcy to sam się roześmiał i przyznał że wcześniej tego nie widział (jestem nadwrażliwy na niedoskonałości ;) )
Z fajnych mechaników w dobrej cenie to polecam Epos'y :) za 1,5-2,5k można już mieć na prawdę fajny zegarek, dobrze wykonany i na prawdę wart polecenia :) owszem można dać i 6k no ale... ;) jest też wiele pięknych zegarków firm tak egzotycznych dla "ludzi nie w temacie" jak Eberhard (firma z naprawdę dobrymi korzeniami i historią) czy równie świetna wg mnie niemiecka Stowa :) ceny przystępne całkiem a zegarki mmmhhhh :D
shaolin - odpisałem na PW w sprawie tego pudła zegarków ;)
Wiem, wiem, dzieki :) wlasnie wrzucam obrazek na serw, tylko net zamula ;) zaraz odpisze na PW :D
Raymond Weil Tango i Tissot T-Trend TXL Multifunction
ale bym coś zmienił , "Raymondzik" już się znudził:), czas na Rado, a może na coś mechanicznego......
Mariusz zapodal mi na PW troche informacji na temat gadzetow z pudla ;) ale na wszelki wypadek wrzuce i tu obrazek (to samo co w gifie, ale w gifie przelatuja, a tu mozna sie skupic :D) ->
http://img4.imageshack.us/img4/7237/zegarkefdasda.jpg
Moze ktos z Was wyczai jakis zegarek, o ktorym ma pojecie (jakiekolwiek, dac chociaz wskazowke zeby wiedziec gdzie szukac wiecej info) ;) skoro to pudelko lezy i gadzety sie kurza to moze czas sie za to wziac i zadzialac z nimi raz, a dobrze ;)
EDIT: Jakby co to priorytet informacyjny dotyczy Roamera na brazowym pasku - 3 rzad, na srodku (9 kolumna).
ostatnio zamieniłem Casio Protreka PRW-1200T na tytanowo-karbonowo-kauczukowego Tissot'a T-Touch Expert. Daaawno chorowałem na ten czasowstrzymywacz ;) No cóż, u-w-i-e-l-b-i-a-m ;) Zresztą, po prostu lubię technologie dotykowe. Ale nie mówię, że nie zamieniłbym go na co innego, np. dowolnego Ulysse Nardin :mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://strzelecki.org/tmp/expert02_sm.jpg)
Czasomierz ostateczny - Ulysse Nardin Freak Blue Phantom
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.ulysse-nardin.com/ulysse-nardin-webseite/uploadfiles/c136b421-b129-4c7b-b5d0-d91cc15ac9ed.jpg)
Wrzucilem na 3 zegarkowe fora pytanie dotyczace mojego zegarkowego pudelka, trzymajcie kciuki :mrgreen:
http://www.60sekund.pl/index.php?p325,adriatica-aviator-12406-5214q-black-swiss-made
Co sądzicie o tym?
Pasuje mi cena, zegarek niebrzydki, w sam raz na Mikołaja :D
adolfik9501
31-10-2009, 15:55
http://www.60sekund.pl/index.php?p325,adriatica-aviator-12406-5214q-black-swiss-made
Co sądzicie o tym?
Pasuje mi cena, zegarek niebrzydki, w sam raz na Mikołaja :D
Czy jest na forum Mikołaj ? :mrgreen:
Jakiś pewnie jest, i to nie jeden, ale chodziło mi o tego w czerwonym kubraczku, co przychodzi nocą na początku grudnia ;)
Przez kilka sekund w okolicy gdzie normalnie jest zegarek trzeba przytrzymac skore zebami, ale zeby nie za bardzo bolalo. Moje dziecko tak wlasnie robi sobie zegarek:)
Przez kilka sekund w okolicy gdzie normalnie jest zegarek trzeba przytrzymac skore zebami, ale zeby nie za bardzo bolalo. Moje dziecko tak wlasnie robi sobie zegarek:)
Nie miałbym nic przeciwko, tylko takie zegarki średnio dokładne są :mrgreen:
Skoro juz rozgryzam swoje pudelkowe skarby to moze ktos poleci dobrego zegarmistrza w Warszawie lub Wroclawiu? Mariusz polecil mi jednego w Krakowie, ale troche mi nie po drodze do Krk wiec celuje w stolice albo w ojczyzne :mrgreen:
I ile moze kosztowac przeglad z czyszczeniem gadzetu?
Skoro juz rozgryzam swoje pudelkowe skarby to moze ktos poleci dobrego zegarmistrza w Wroclawiu?
I ile moze kosztowac przeglad z czyszczeniem gadzetu?
z czystym sumieniem
Doliński Watch Service
Wrocław, pl. Uniwersytecki 15 b
polecam :)
robin102
01-11-2009, 00:00
a tu jakie cacuszka człowiek sprzedaje, wszystkie bym kupił :)
http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=2746243
andrzejp
01-11-2009, 02:55
U mnie bez zegarka jak bez ręki, choć jestem szczęśliwy i czasu nie liczę,
to jednak zegarek zawsze na mej ręce stosownie do sytuacji.
Choć mam tylko trzy zegareczki to jakoś sobie radzę.
Preferuję i lubię zegarki klasyczne, mechaniczne, te z kamyczkami.
Tzw na co dzień mechaniczny CITIZEN automatic na bransolecie,
trochę mało sportowy, dlatego marzy mi się jakiś wypas w tej kwestii.
Na tzw lepsze wyjścia stateczna złota DUGENA tropica z rodowodem,( około 40 letni )
na pasku, także zegarek mechaniczny.
No i powiedzmy na eleganckie wyjścia złoty,klasyczny, na pasku zegarek BISSET,
no niestety kwarcowy.
To tyle w kwestii posiadania, natomiast o chęci posiadania dobrego, sportowego zegarka,
napisałem wyżej, jest ich tak dużo, tak fajnych, że aż trudno wybrać.
Powiem jeszcze, iż zegarki zawsze mnie rajcowały i pociągały, jak pisał jeden z kolegów,
zawsze i ja stoję w firmowych sklepach, podziwiam je i planuję zakupy.
Niestety inne priorytety nie pozwalają na zegarkowe szaleństwa. Szkoda.
a ja dzisiaj nie nosiłem swojego super wypasionego zegarka, którym się chwalę na prawo i lewo. Jakoś zapomniałem :)
ba, nawet zapomniałem poczytać na kolejnym (chyba już trzecim) wątku na forum kto co nosi :)
jutro obiecuję znowu założyć moje cacuszko z wyższej półki i przepraszam, że dzisiaj zapomniałem...
P.S. jest tu gdzieś wątek gdzie chwalimy się ocenami w szkole albo chociaż aparatami fotograficznymi? bo jakby co to mam zaje... nikona.
szkoda tylko, że do aparatu nie dołączyli instrukcji jak robić świetne zdjęcia, bo jakoś tak mi nie wychodzi.... może do serwisu go oddam ;) :D
Władca Pixeli
01-11-2009, 06:11
P.S. jest tu gdzieś wątek gdzie chwalimy się ocenami w szkole albo chociaż aparatami fotograficznymi? bo jakby co to mam zaje... nikona.
Tyle lat na forum i nie wie do czego służy stopka w podpisie. :mrgreen:
Tyle lat na forum i nie wie do czego służy stopka w podpisie. :mrgreen:
no właśnie nie pomyślałem :), będę musiał przejrzeć sejf, w którym trzymam cały mój cenny sprzęt fotograficzny i pospisywać ;).
aa właśnie, chyba założę wątek z pytaniem jaki sejf jest polecany :D
Przez was i ten wątek wzięło mnie ostro na kupno zegarka:mrgreen:
Na szczęście niedługo mam urodziny a żona zgodziła się kupić mi nowy zegarek :-D
Przeglądam strony z czasomierzami już któryś dzień i prawie jestem zdecydowany na jeden z tych:
Nie wiem czy postawić na mechaniczny
http://www.60sekund.pl/index.php?p716,zeppelin-lz127-graf-zeppelin-7656-5-automatic
Czy na ładniejszy ale kwarcowy?
http://www.60sekund.pl/index.php?p718,zeppelin-lz127-graf-zeppelin-7684-5-chronograph
:)
spiritwood
01-11-2009, 14:22
aa właśnie, chyba założę wątek z pytaniem jaki sejf jest polecany :D
Polecam sejfy Eagle. Ognioodporne, atestowane, w wielu rozmiarach i co najważniejsze - nie rujnują kieszeni.
Chciałeś - masz :-P
krzysztof jot
01-11-2009, 19:43
P.S. jest tu gdzieś wątek gdzie chwalimy się ocenami w szkole albo chociaż aparatami fotograficznymi? ...
tak trochę sarkastycznie, a przecież nikt Cie nie zmusza do pisania w wątku który Cie nie interesuje.. To cafe - jednych interesuje muzyka, innych film, a mnie dodatkowo jeszcze zegarki.
I jak poczytać - paru kolegów też, a paru innych "pod wpływem" zaczęło interesować, a nawet nabyli to czy owo... To dobrowolna dyskusja, nie musi nikt otwierać drzwi sejfu i mówić o złotym Rolexie - bez wzgledu na to czy go ma czy nie...
krzysztof jot
01-11-2009, 19:55
Przez was i ten wątek wzięło mnie ostro na kupno zegarka:mrgreen:
Na szczęście niedługo mam urodziny a żona zgodziła się kupić mi nowy zegarek :-D
Przeglądam strony z czasomierzami już któryś dzień i prawie jestem zdecydowany na jeden z tych:
Nie wiem czy postawić na mechaniczny
http://www.60sekund.pl/index.php?p716,zeppelin-lz127-graf-zeppelin-7656-5-automatic
Czy na ładniejszy ale kwarcowy?
http://www.60sekund.pl/index.php?p718,zeppelin-lz127-graf-zeppelin-7684-5-chronograph
:)
Niestety - oba ładne :).
Ale rozważ, że automat - jak leży to nie chodzi, i bywa że ma 10-20s na dobę odjazd w lewo lub w prawo, a kwarc raczej precyzyjny jak laser. To może pomóc w rozmyślaniu. I średnica - obecne zegarkowe "trendy" to minimum 42mm bez koronki, tu 40 i nie podane jak mierzone - warto zapytac bo może mieć sama koperta bez koronki 37mm a to maluch wtedy...
Zapytam sznownych kolegów o marki EPOS i GLYCINE jak je postrzegacie i jak w ogóle można je sklasyfikować? /która liga:)/
No cóż, przez wiele lat nosiłem różne zegarki, głównie rosyjskie :) Które mają w tej chwili po 30-40 lat, potem jakigoś podrabianego japończyka, którego dostałem od kumpla. W zeszłym roku dostałem od żony na rocznicę ślubu Casio G-shocka, którego noszę teraz codziennie.
Taki jak tu:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images.aandhmarketing.com/bigpics/Casio/aw590bl5a.jpg)
Przez was i ten wątek wzięło mnie ostro na kupno zegarka:mrgreen:
Na szczęście niedługo mam urodziny a żona zgodziła się kupić mi nowy zegarek :-D
Przeglądam strony z czasomierzami już któryś dzień i prawie jestem zdecydowany na jeden z tych:
Nie wiem czy postawić na mechaniczny
http://www.60sekund.pl/index.php?p716,zeppelin-lz127-graf-zeppelin-7656-5-automatic
Czy na ładniejszy ale kwarcowy?
http://www.60sekund.pl/index.php?p718,zeppelin-lz127-graf-zeppelin-7684-5-chronograph
:)
A mi się ten automat podoba - jak już mieć klasyka to bez kompromisów ;)
A jak chcesz coś superdokładnego to polecam casio z serii waveceptor - zegarki samo synchronizujące się z atomowo-cezowym zegarem w niemczech. Dokładność jakaś 1s na milion lat ;)
A wracając do tematu - ja również nie umiem bez zegarka, czasami jak go zapomnę i zostawię w domu to sam łapię się na tym, że patrzę na swój własny nadgarstek ;)
Ja od jakiś 9-10lat noszę coś takiego (oczywiście mój jest znacznie bardziej porysowany :D):
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images48.fotosik.pl/208/1c299ff94d1d3471med.jpg)
I skurczybyk jest super dokładny a do tego wierzcie mi lub nie przez ten cały czas ani razu (!) nie zmieniałem w nim baterii.
Ostatnio doszedłem do wniosku (między innymi przez ten wątek;)), że ten zegarek pójdzie na zasłużoną emeryturę, a jego miejsce na moim nadgarstku zastąpi nowy waveceptor ;) O właśnie taki:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.atssitecentre.co.uk/images/products/19000/19049f.jpg)
andrzej_suse10
02-11-2009, 01:08
Zapytam sznownych kolegów o marki EPOS i GLYCINE jak je postrzegacie i jak w ogóle można je sklasyfikować? /która liga:)/
To ja dorzuce jeszcze do tego pytanie od siebie:
Co sądzicie o Certinie DS-1 tudzież co wybralibyście za podobne pieniądze? Warunek - musi być automat, bransoleta, stosunkowo prosty wygląd bez wodotrysków, nie może mieć rzymskich cyfr, preferowane indeksy. Dodam też, że jeśli chodzi o wygląd to podobałaby mi się Certina DS tradition automatic gdyby nie to pomieszanie indeksów z cyframi oraz Tissot pr50 automatic
Używam wyżej wspomnianego wawe captor tylko inny model.
Najważniejsza i podstawowa cecha to nie muszę sprawdzać czy dobrze chodzi, bo ustawia się sam.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.kupzegarki.pl/galerie/z/zegarek-casio-wvq-570dbe_1283.jpg)
By the way...
Nawiązując do zegarków które same się synchronizują za pomocą fal radiowych - czy oprócz Casio i Citizena jeszcze jakaś firma wykorzystuje taką technologię?
By the way...
Nawiązując do zegarków które same się synchronizują za pomocą fal radiowych - czy oprócz Casio i Citizena jeszcze jakaś firma wykorzystuje taką technologię?
Napewno Timex ma takie w swojej ofercie, Q&Q zdaje się też widziałem... i inne mniej znane 'marki'.
AMMarshall
02-11-2009, 08:53
Zwykły, najzwyklejszy... Lorus (Seiko).
Mam go od roku, wcześniej były m.in. Poljot, Omega, Timex.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/11/lorus_001-1.jpg
źródło (http://amarczak.pl/foto_prev/fff/lorus_001.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/11/lorus_002-1.jpg
źródło (http://amarczak.pl/foto_prev/fff/lorus_002.jpg)
Zwykły, najzwyklejszy... Lorus (Seiko).
Lorus robi bardzo fajnie wykonane zegarki... oglądałem dość dużo zanim dojrzałem do automata :D
Nosiłem jakiś czas Lorusa, w niskiej cenie super wykonanie, bardzo mi pasował. Leży sobie w szufladzie i pewnie za jakiś czas tak dla odmiany znowu go ponoszę :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img8.imageshack.us/img8/9923/001hss.jpg)
Znów mam pytanie o marki, a konkretnie o:
Accurist, Seconda i podobno szwajcar: ROTARY
pełno tego po supermarketach i sklepach wysyłkowych,
wartko kupić coś takiego?
Czy lepiej omijać?
Zapomniałem dodać iż oprócz siko mam jeszcze dwa "plastiki" casio (jakieś takie tanie) zabieram ja na basen itd.
AMMarshall
02-11-2009, 11:06
Znów mam pytanie o marki, a konkretnie o:
Accurist, Seconda i podobno szwajcar: ROTARY
pełno tego po supermarketach i sklepach wysyłkowych,
wartko kupić coś takiego?
Czy lepiej omijać?
(...)
Najlepiej będzie jak zajrzysz tutaj (http://zegarkiclub.pl/forum/) i poczytasz sobie.
robin102
02-11-2009, 11:12
Kolejna kwestia to marki handlowe - jak wspomniany Atlantic. To marka wymyslona i sprzedawana dla TrendTime (Zibi) od wielu lat, i jest to po prostu ich marka, tak jak Aztorin teraz lansowany w Aparcie..
Eeeeee Krzysztofie coś się zapędziłeś deczko. Atlantic to stara marka starsza niż importer ZIBI :)
Atlantiki znam z lat pięćdziesiątych. To były bardzo cenione zegarki coś jak Delbana, czy Doxa
Znów mam pytanie o marki, a konkretnie o:
Accurist, Seconda i podobno szwajcar: ROTARY
pełno tego po supermarketach i sklepach wysyłkowych,
wartko kupić coś takiego?
Czy lepiej omijać?
Zapomniałem dodać iż oprócz siko mam jeszcze dwa "plastiki" casio (jakieś takie tanie) zabieram ja na basen itd.
Nie wiem czy omijac, bo sie nie znam na tym ale wiem, ze Rotary to szwajcarzy ktorzy w latach 20. XX wieku uderzyli w rynek brytyjski, od lat 40. robili zegarki dla British Army. A potem ich zegarki staly sie dosc powszechne na wyspach wiec maja tego multum tam. Tyle mi powiedzieli na watchuseek.com, bo sam mam pare rotarowych zegarkow u siebie i szukam info co gdzie i jak ;)
Eeeeee Krzysztofie coś się zapędziłeś deczko. Atlantic to stara marka starsza niż importer ZIBI :)
Atlantiki znam z lat pięćdziesiątych. To były bardzo cenione zegarki coś jak Delbana, czy Doxa
Logo mowi, ze since 1888 wiec na pewno sa starsi niz ZIBI ;)
Napewno Timex ma takie w swojej ofercie, Q&Q zdaje się też widziałem... i inne mniej znane 'marki'.
Na pewno część z oferty takich firm, jak: Junghans, Casio, Citizen, Reflex Precision, a który Timex jest synchronizowany radiowo?
Na pewno część z oferty takich firm, jak: Junghans, Casio, Citizen, Reflex Precision, a który Timex jest synchronizowany radiowo?
Timex 5e891, Q&Q W802J205 dla przykładu :)
http://www.dlalejdis.pl/moda/artykul/Interesuje_mnie_przyszlosc,4432.html co myślicie o takich zegarkach? Przyznam, że nie spotkałem się wcześniej z takimi, ale pewnie dlatego, że ta tematyka to dla mnie nowość.... ZE101W1 dla mnie dość ciekawy.
http://www.dlalejdis.pl/moda/artykul/Interesuje_mnie_przyszlosc,4432.html co myślicie o takich zegarkach? Przyznam, że nie spotkałem się wcześniej z takimi, ale pewnie dlatego, że ta tematyka to dla mnie nowość.... ZE101W1 dla mnie dość ciekawy.
To zegarki binarne, pomysł na takie przedstawianie czasu wypłynął zdaje się z Azji.
Jak chcesz zszokować znajomych (i nic pozatym) to się nadaje. Ale myślę że po miesiącu, dwu znudzi się i zatęsknisz za zwyczajnym, klasycznym wyświetlaniem czasu. Chcesz trochę odskoczni z zachowaniem klasyki to może zainteresuj się zegarkiem z tarcza 24-godzinną, standardowe wskazówki ale z podziałem nie 12-godzinnym a 24-godzinnym :)
Binarne są fajne, kumpel ma coś takiego - Kerala Trance KT102B1, http://www.amazon.com/01-One-Kerala-Fashion-KT102B1/dp/B000RWLH6C
świetnie prezentuje się na ręku.
@AMMarshall dzięki.
Już wiem, Swiss made - dobrze!,
Established in Switzerland - nienajlepiej.
Rotary daje chińskie bebechy (podobno tylko do tańszych).
http://www.dlalejdis.pl/moda/artykul/Interesuje_mnie_przyszlosc,4432.html co myślicie o takich zegarkach? Przyznam, że nie spotkałem się wcześniej z takimi, ale pewnie dlatego, że ta tematyka to dla mnie nowość.... ZE101W1 dla mnie dość ciekawy.
Jak chcesz specjalny zegarek to prosze -> http://img.alibaba.com/photo/260708512/RED-CHINA-HISTORIES-LEADER-MAO-ZE-DONG-LEATHER-WATCH.jpg zrobisz nim wieksza furore w towarzystwie niz jakimis kropkami ;) :mrgreen:
Jak chcesz specjalny zegarek to prosze -> http://img.alibaba.com/photo/260708512/RED-CHINA-HISTORIES-LEADER-MAO-ZE-DONG-LEATHER-WATCH.jpg zrobisz nim wieksza furore w towarzystwie niz jakimis kropkami ;) :mrgreen:
Dla chcących zszokować innych są specjalne, inne modele, dla przykładu:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img687.imageshack.us/img687/1918/23116.jpg)
Tylko pojawia się pytanie... bardziej cenisz sobie funkcjonalność czy wyraz twarzy osób patrzących na to co masz na ręku? :D
Timex 5e891, Q&Q W802J205 dla przykładu :)
A co to jest? Od kiedy Q&Q i Timex "robią" zegarki dostępne tylko przez serwisy aukcyjne? :-) :-)
A co to jest? Od kiedy Q&Q i Timex "robią" zegarki dostępne tylko przez serwisy aukcyjne? :-) :-)
Dlaczego serwisy aukcyjne?
Przykładowo Timex jest w sklepie normalnie:
http://www.skleptimex.pl/radio-controlled-c-72_230.html
krzysztof jot
02-11-2009, 15:21
Logo mowi, ze since 1888 wiec na pewno sa starsi niz ZIBI ;)
no to był "skrót myslowy" bo nie będe tu pisał historii firmy - która funkcjonuje obecnie jako marka handlowa tylko w 2 -3 - krajach. Generalnie do kupienia właściwie tylko w Polsce, moze gdzieś na wschodzie jeszcze.
Myśle, że to tak jak z kupnem sp. z o.o. od kogoś co ma już zarejestrowana 15 lat... kupili po prostu logo-markę i ciagna te 100 lat tradycji... :)
By the way...
Nawiązując do zegarków które same się synchronizują za pomocą fal radiowych - czy oprócz Casio i Citizena jeszcze jakaś firma wykorzystuje taką technologię?
Pierwszą firmą, która wprowadziła zegarki sterowane falami radiowymi był Junghans w 1993.
Należę do tych, którzy bez zegarka nie ruszają się z domu,
a widząc zegarek na ręku innej osoby gimnastykuję się, żeby zobaczyć co to jest.
W zależności od okazji albo właśnie Junghans, albo Seiko (oba "chronograph" - takie mi się
najbardziej podobają)
Wkleję zdjęcie wkrótce.
A kiedyś może:
http://www.redfingerprint.com/watches_detail.php/Omega/De_Ville_Co-Axial_Chronoscope/4850.30.37
Pozdrawiam wszystkich miłośników zegarków, super wątek.
Ja bym nie chcial samochodu, ktory powinien dysponowac moca 150 koni, ale od czasu do czasu cos mu tam nie gra, i daje tylko 70. :)
Może nieco spłaszczając, ale do pewnych marek dorabia się właśnie sporo filozofii. Np do Alfa Romeo... :) Nie mówię, że silnik ma wahnięcia, ale auta potrafią być chimeryczne.
Moje pierwsze auto, zieloną żabę CC kochałem bezkrytycznie. Mimo, że na samo wspomnienie usterek dziś skóra mi cierpnie ;)
Dla chcących zszokować innych są specjalne, inne modele, dla przykładu:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img687.imageshack.us/img687/1918/23116.jpg)
Tylko pojawia się pytanie... bardziej cenisz sobie funkcjonalność czy wyraz twarzy osób patrzących na to co masz na ręku? :D
przypomina maszynkę do miesa...... Brrr..... Koszmar.
a może ktoś natrafił na ładne zegarki damskie, bo tu głównie męskie widuje, ale najważniejszym elementem są zielone akcenty najlepiej na tarczy, ale w dobrym guście, bo to co widuje na allegro mnie czasami przeraża, i drugim wymaganiem byłoby aby cena nie przekroczyła 300zł
znalazłem coś takiego: http://allegro.pl/item800236755_festina_zegarek_damski_16224_3_wysyl ka_gratis.html jednak cena mnie troszkę odstraszyła
A jeszcze jedno ;)
z czystym sumieniem
Doliński Watch Service
Wrocław, pl. Uniwersytecki 15 b
polecam :)
Dzieki, nie omieszkam sprobowac bo i tak zegarki wszystkie mam we Wroclawiu :D ogladalem ich strone i wygladaja sensownie, trzeba bedzie zbadac co i jak.
Skoro juz rozgryzam swoje pudelkowe skarby to moze ktos poleci dobrego zegarmistrza w Warszawie lub Wroclawiu? Mariusz polecil mi jednego w Krakowie, ale troche mi nie po drodze do Krk wiec celuje w stolice albo w ojczyzne :mrgreen:
I ile moze kosztowac przeglad z czyszczeniem gadzetu?
Ponawiam pytanie ;) z akcentem na Warszawe tym razem - tak na wszelki wypadek ;)
Zapytam sznownych kolegów o marki EPOS i GLYCINE jak je postrzegacie i jak w ogóle można je sklasyfikować? /która liga:)/
Nikt nic nie powie?:(
A ja mam Tissota T-Touch i bardzo go sobie chwalę :) Bez zegarka czuję się jak bez ręki, jeśli już zdarzy mi się zapomnieć go założyć to jest jakoś tak..., wiele osób mówi, że tak ma :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/11/4284402detail475-1.jpg
źródło (http://s7ondemand4.scene7.com/is/image/Signet/4284402?$detail475$)
robin102
02-11-2009, 20:53
Nikt nic nie powie?:(
Myślę, że to takie marki jak LENOR
ps.
w łazience w butelce stoi
Myślę, że to takie marki jak LENOR
ps.
w łazience w butelce stoi
To ma być śmieszne?
To ma być śmieszne?
Robin żartował chyba... znawcą nie jestem ale ze słyszenia te marki są raczej powyżej średniej.
Zresztą:
http://www.glycine.com.pl/glycine.html - glycine
http://www.epos.ch/epos/artistry.htm - epos
http://www.epos.info.pl/ - epos
Akurat ja wychodzę z założenia że japończyki są tak samo niezawodne i dokładne a jednocześnie kilkukrotnie tańsze, no ale wiadomo... prestiż... :mrgreen:
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.