Zobacz pełną wersję : Analogowi Ortodoksi
Bezeduura! ;-)
Wydaje się Tobie tylko, sam narzucasz sobie taki schemat. Jak kogoś stać, to może robić analogiem tyle samo zdjęć co cyfrą, z takim samym skutkiem podejrzewam. To nie kwestia sprzętu, a podejścia do fotografii w ogóle.
Dokladnie. I w druga strone - cyfra mozna zrobic oszczedniej niz na negatywie. Dobry fotograf wie kiedy nie musi naciskac spustu. Wystarczy, ze patrzy przez wizjer. Ci jeszcze lepsi, nie potrzebuja do tego wizjera.
A silnik w aparacie przydaje sie kiedy dzieje sie tak duzo, ze nie mozna sobie pozwolic na strate chwili. Tylko jak czesto sie tak dzieje?
miron19j
22-12-2010, 12:45
A silnik w aparacie przydaje sie kiedy dzieje sie tak duzo, ze nie mozna sobie pozwolic na strate chwili.
no, to, to ja wiem. Pytanie było czysto retoryczne. Może powinienem postawić na końcu uśmieszek?
Tylko jak czesto sie tak dzieje?W sporcie tak się dzieje (może z wyjątkiem szachów i brydża :-)). Podczas jakiś zamieszek i innych ruchawek.
sztefanek
22-12-2010, 12:46
Od półtora roku posiadam F5, którym zrobiłem 20-30 rolek filmu i nie pamiętam, żebym pstrykał w trybie Ch (chyba, że na pusto ;)). Redakcja niestety nie chce płacić i dlatego staram się oszczędzać klatki. Podobno czas leci z prędkością światła więc wszystkie chwile są tak samo ulotne i trzeba je umieć łapać.
malasana
22-12-2010, 12:47
Bezeduura! ;-)
Wydaje się Tobie tylko, sam narzucasz sobie taki schemat. Jak kogoś stać, to może robić analogiem tyle samo zdjęć co cyfrą, z takim samym skutkiem podejrzewam. To nie kwestia sprzętu, a podejścia do fotografii w ogóle.
Zaprezentowalem tylko swoje wrazenie. Oczywiscie, robiac zdjecia cyfrowka mozna miec takie samo podejscie. Ale jednak, zawsze masz mozliwosc sprawdzenia rezultatu na wyswietlaczy a w analogu nie i mz o to glownie chodzi.
sztefanek
22-12-2010, 12:55
Gratuluję malasana nowego nabytku. Dla mnie FM2n jest esencją aparatu małoobrazkowego. Analogiczny do zenita 122. To co mi w nim przeszkadza to tylko te diody, które pokazują nieprecyzyjnie prześwietlenie i niedoświetlenie. Osobiście wolę starsze i dużo wygodniejsze rozwiązanie jakim jest wskazówka.Reszta jest miodzio, ładny, zgrabny, i fajnie mruczy jak się go dotyka.
malasana
22-12-2010, 13:00
Gratuluję malasana nowego nabytku. Dla mnie FM2n jest esencją aparatu małoobrazkowego. Analogiczny do zenita 122. To co mi w nim przeszkadza to tylko te diody, które pokazują nieprecyzyjnie prześwietlenie i niedoświetlenie. Osobiście wolę starsze i dużo wygodniejsze rozwiązanie jakim jest wskazówka.Reszta jest miodzio, ładny, zgrabny, i fajnie mruczy jak się go dotyka.
Mam dokladnie takie same odczucia. A ze swiatlomierzem bede musial sie oswoic;)
Są fotografowie którzy robią sporo zdjęć technologią analogową i tacy którzy robią mało cyftową, według potrzeb, umiejetności i oceny fotografowanej sceny.
Za malasaną, jak fotografuje cyfrą, ZAWSZE zrobię dużo więcej zdjęć niż analogiem, z pewnościa wynika to z powodu dłuższego procesu wywołania zdjęcia jak i finansów. O paradoks, gdybym nie wszedł w cyfrówę miałbym mniej obiektywów .......... może ?!
Najważniejsze że mam prertekst do wyścia poza dom i kontaktu z otoczeniem, przyrodą, architekturą, nowymi budowami które uwielbiam, niekoniecznie z ludźmi.
miron19j
22-12-2010, 13:15
Są fotografowie którzy robią sporo zdjęć technologią analogową i tacy którzy robią mało cyftową, według potrzeb, umiejetności i oceny fotografowanej sceny.
a pamiętacie japońskie wycieczki?
Ludzie pstrykający zdjęcia na lewo i prawo, zupełnie jak niektórzy teraz cyfrą. :-)
dla mnie gadanie, że analog zmusza do myślenia a cyfra ogłupia to mit i śmieszy mnie to :-P
spiritwood
22-12-2010, 13:21
Stereotyp japońskiej wycieczki był prawdziwy w latach siedemdziesiątych, kiedy to ich zminiaturyzowane aparaty robiły spore wrażenie (szczególnie w porównaniu do ich ówczesnych odpowiedników dostępnych w PRL). Obecnie każda wycieczka wygląda jak japońska ;) wystarczy usiąść na takiej starówce czy też na rynku w Krakowie i popatrzeć chwilę. Bywa śmiesznie ;)
dla mnie gadanie, że analog zmusza do myślenia a cyfra ogłupia to mit i śmieszy mnie to :-P
Ale nikt tego przecież nie napisał (chyba, że coś przeoczyłem). Była jedynie mowa o tym, że 10-12 klatek to wbrew pozorom jest bardzo dużo.
Ja ostatnio jak skanowałem filmy, które robił jeszcze mój ojciec Zenithem to sobie pomyślałem, że takie negatywy to potrafią przetrwać nawet 100 lat i więcej jak są dobrze przechowywane, ale nie jestem pewien czy moje płyty ze zdjęciami i twarde dyski tyle wytrzymają :( a może za dziesięć lat będą już totalnie inne technologie i wciąż trzeba będzie kopiować wszystko na inne nośniki.
Przy okazji jeszcze jedno zdjęcie z dużym ziarnem :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lh4.ggpht.com/_68IqPUQAN9g/TRDQFHQfNeI/AAAAAAAALqU/PA-UrleLnTw/s800/dok4.jpg)
no, to, to ja wiem. Pytanie było czysto retoryczne. Może powinienem postawić na końcu uśmieszek?
W sporcie tak się dzieje (może z wyjątkiem szachów i brydża :-)). Podczas jakiś zamieszek i innych ruchawek.
Oczywiscie. Sport, zamieszki, tlum "paparazzi" fotografujacych gwiazdy, kiedy jedno zdjecie nie wystarczy bo mozesz sie wstrzelic w czyjs flesz i bedzie bialo. W sensie "jak czesto sie tak dzieje" chodzilo mi bardziej o zycie :)
Była jedynie mowa o tym, że 10-12 klatek to wbrew pozorom jest bardzo dużo.
Ba! Od 21 pazdziernika zrobilem dopiero 7 klatek - lacznie w dwoch aparatach, i zupelnie nie mam pojecia kiedy skoncze. Zima zle wplywa na sprzet fotograficzny :D
pastwisko
22-12-2010, 14:09
ja pod koniec swojej przygod z cyfrą, często nawet nie kadrwałem, nie mowiąc o zdjeciu, bo widzialem ze to nie bedzie nic ciekawego, a przecież nic nie tracilem, mialem dwa giga na karcie, miejsca w pip, ale nie robilem, bo po co ?
z kolei w drugą stronę, zdaza mi się na srednim robić byle jakie zdjecia, zwłaszcza jak focę na bogato 220ką i mam 32 klatki :D ale sam proces focenia tez jest fajny, więc nie odbieram tego jako marnowanie materiału, przecież nie będę na sucho lustrem kłapał.. fotografia - zwłaszcza amatorska - to nie tylko zdjecia, ale też ich robienie, podczas gdy w fotografii stricte zawodowej proces obróbki był konieczny i dość upierdliwy, w amatorskiej jest często równie wielką frajdą jak samo robienie zdejć czy efekt koncowy. dlatego też wolę film i papier, bo wzbogacają cały proces - uwielbiam wyciągać negatyw ze szpuli po wołaniu, swietne uczucie - wiuuuu i mamy piękny pasek negatywu, chyba wolę to jak pojawiający się obraz w kuwetce. takie czary mary, wkładasz składniki do magicznego pudełka, dolewasz, wstrzasasz, mieszasz i pach! - wyjmujesz coś fajnego :)
Ale nikt tego przecież nie napisał (chyba, że coś przeoczyłem). Była jedynie mowa o tym, że 10-12 klatek to wbrew pozorom jest bardzo dużo.
ale to taki ogólny stereotyp, zwłaszcza panujący wśród tych co uzywali analogów dawno temu oraz tych co nie używali ich wcale. czyli standardowo :) ja cyfry im dłużej używałem tym mniej zdjec robilem. cyfra jest dobra do nauki podstawowych zasad typu zależność czas/przesłona, głebia ostrosci itp. i to jest w niej dobre :)
pastwisko
22-12-2010, 14:32
btw. przypomniały mi sie odpowiedzi na ogloszenie o sprzedaży rocznego 50D z przebiegiem około 500 klatek. dobrze pasują do tematu :)
przez rok zrobiłes 500 zdjec, nie wierze...
to chyba jakiś żart? 500 zdjeć przez rok? po kiego taki sprzęt na 500klatek?
miron19j
22-12-2010, 14:39
fotografia - zwłaszcza amatorska - to nie tylko zdjecia, ale też ich robienie, podczas gdy w fotografii stricte zawodowej proces obróbki był konieczny i dość upierdliwy, w amatorskiej jest często równie wielką frajdą jak samo robienie zdejć czy efekt koncowy. dlatego też wolę film i papier, bo wzbogacają cały proces - uwielbiam wyciągać negatyw ze szpuli po wołaniu, swietne uczucie - wiuuuu i mamy piękny pasek negatywu, chyba wolę to jak pojawiający się obraz w kuwetce. takie czary mary, wkładasz składniki do magicznego pudełka, dolewasz, wstrzasasz, mieszasz i pach! - wyjmujesz coś fajnego :)
i w tym bym się doszukiwał magii fotografii analogowej. Nie w samym zdjęciu, tylko w tym rytuale okołozdjęciowym.
cyfra jest dobra do nauki podstawowych zasad typu zależność czas/przesłona, głebia ostrosci itp. i to jest w niej dobre :)nie przesadzajmy. Cyfra jest dobra też do innych rzeczy. :-)
U mnie cyfra zastąpiła analog w małoobrazkowym kolorze. Stwierdziłem, że mam lepszą kontrolę nad zdjęciem w komputerze niż w labie. Analog to tylko cz/b. No i oczywiście slajdy. Ale to tak z sentymentu.
Oglądałem zdjęcia z ciepłych krajów zrobione cyfrą i rzucone na ścianę projektorem. Przykro mówić, ale dorównywały slajdom. Oczywiście nie jest to poparte żadnymi pomiarami ani porównaniami. Tylko tak patrząc na ścianę.
pastwisko
22-12-2010, 15:02
nie przesadzajmy. Cyfra jest dobra też do innych rzeczy. :-)
nie napisałem, że tylko do tego :)
a tak z całkiem innej beczki, zapowiadają się kolorowe swięta, właśnie dostałem piekną paczuszkę, czyli zestawik do wolania C41 :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img251.imageshack.us/img251/7700/22122010655.jpg)
o, znowu amerykę odkrywacie :razz:
niech się ktoś podzieli wrażeniami z używania fomapanów szerokich.
Pokaże gniotki z pierwszej mojej rolki, z kupionego za 20 zł aparatu Zenit 12 xp:)
1. jupiter 200/4, fuji superia 400
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img838.imageshack.us/i/62208174.jpg/)
2. jupiter 200/4, fuji superia 400
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img829.imageshack.us/i/20280978.jpg/)
3. helios 44/ 2, superia 400
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img33.imageshack.us/i/63543551.jpg/)
pastwisko
22-12-2010, 15:17
niech się ktoś podzieli wrażeniami z używania fomapanów szerokich.
fomapan jak to fomapan, mały kontrast, chyba ze podkręcisz czerwonym filtrem albo dociśniesz chama w wołaniu, ja go kupuję jak nie mam filmu i nie zdązę kupić na allegro, a mam cisnienie na focenie i kupuję w sklepie. generalnie jak ci nie przeszkadza lack of contrast to mozna. no i generalnie zawsze mnie rozwala to papierowe opakowanie i ten jego papier, mam wrażenie jakbym dostał jakieś filmy ze związku radzieckiego :)
foma 100 na srednim, pierwsze trzy bez, drugie trzy z czerwonym marumi R2, contax + 80/2 i 45/2.8 (3/3)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/C645_009-1.jpg
źródło (http://lh6.ggpht.com/__U6HT5dKoho/S50i6j2K_1I/AAAAAAAAF_4/OiyzId6QJl4/!C645_009.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/C645_014-2.jpg
źródło (http://lh3.ggpht.com/__U6HT5dKoho/S50i8qovpPI/AAAAAAAAGAI/bE8rsTKeghk/!C645_014.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/C645_002-1.jpg
źródło (http://lh5.ggpht.com/__U6HT5dKoho/S50i3A3rdfI/AAAAAAAAF_c/vl3blYnc63w/!C645_002.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/_005-3.jpg
źródło (http://lh3.ggpht.com/__U6HT5dKoho/TH1CxO9dSaI/AAAAAAAAIHs/fH68UPOqaf4/!_005.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/_003-4.jpg
źródło (http://lh6.ggpht.com/__U6HT5dKoho/TH1Cv2ORLpI/AAAAAAAAIHk/MfYHIDvMj2U/!_003.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/_016-2.jpg
źródło (http://lh5.ggpht.com/__U6HT5dKoho/TH1C2MPXxUI/AAAAAAAAIII/j2hqd73F4Mw/!_016.jpg)
o, znowu amerykę odkrywacie :razz:
niech się ktoś podzieli wrażeniami z używania fomapanów szerokich.
bardzo niedoceniany i calkiem przyzwoity a przy tym tani negatyw
pastwisko
22-12-2010, 17:03
bardzo niedoceniany i calkiem przyzwoity a przy tym tani negatyw
mnie jak przyciśnie i kupuję w sklepie, to wolę wziąć fomę jak ilforda, bo tylko taki wybór jest zazwyczaj z bw, a foma o wiele tańsza, a ilford nie wiele lepszy.
dzięki, dzięki. kwestia jest taka, że potrzebuje tego ze 20 rolek, normalnie robię na Adoxie 50 (zwija sie jak miś brzydki w czasie snu zimowego, ale w 1+50 Rodinalu uwielbiam go), ale jego muszę zamawiać, a Fomę mam pod nosem prawie.
kupuj smialo to co ponizej bylo na fomie 200 robione (6x6 yashica 636, skan z canona 8800F)
http://digifoto.pl/forum/2690315772_860545cdd9_z.jpg
http://digifoto.pl/forum/2690303428_7eddd48274_z.jpg
pastwisko
22-12-2010, 18:14
foma się chyba troche tylko - używając świątecznego slangu - rolmopsiła, wpardzie do neopana jej daleko pod tym względem ale tragedi nie było
Bezeduura! ;-)
Wydaje się Tobie tylko, sam narzucasz sobie taki schemat. Jak kogoś stać, to może robić analogiem tyle samo zdjęć co cyfrą, z takim samym skutkiem podejrzewam. To nie kwestia sprzętu, a podejścia do fotografii w ogóle.
Siem zgodzem. Sam przeszedłem niejako standardową drogą od analoga do cyfry. I zafascynowany cyfrą (analog poszedł w odstawkę) zacząłem trzaskać mnóstwo klatek przy każdej okazji. W szczytowym momencie migawka była ustawiona na zdjęcia seryjne... Ale nadszedł moment ochłonięcia, analog znów zaczął towarzyszyć w plenerze. Okazało się, że analog (w odróżnieniu od cyfry) dał mi to trudne do opisania uczucie, tę przyjemną niewiadomą, która następuje wraz z naciśnięciem migawki. O samym dźwięku migawki nie wspominając.
Po świętach dostanę w swe łapki drugiego analoga - do potestowania z perspektywą nabycia. :-)
foma się chyba troche tylko - używając świątecznego slangu - rolmopsiła, wpardzie do neopana jej daleko pod tym względem ale tragedi nie było
akurat o fomie nie moge powiedziec zeby sie zwijala za to rollej w kazdej odmianie owszem i to strasznie
sztefanek
22-12-2010, 22:28
Jeszcze ciepłe ;-) :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img534.imageshack.us/i/czarnyx.jpg/) [/URL]
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
[url=http://img524.imageshack.us/img524/2540/barpv.jpg]źródło (http://imageshack.us)
pastwisko
22-12-2010, 22:45
dawaj pliz entery między zdjeciami :)
Czy mógłbym mieć taką ogólną prośbę do zamieszczających aby podpisywali zdjęcia na jakim materiale robione?
Wiem że akurat postproces skanowania może trochę zniszczyć efekt oryginału ale... ziarnistość, przejścia, kontrasty można ocenić i to może jakoś pomóc w dobieraniu materiału pod temat jaki sobie wymyślimy do uwiecznienia... :smile:
ma ktos przypadkiem hasselbladowego planara 80 w jakiejkolwiek wersji (z migawka) i nie uzywa a chcialby mi na pare tygodni pozyczyc:)?
Tomasz Dudrak
22-12-2010, 23:40
To i ja się skromnie podłączę. Wszystkie zdjęcia z Nikona F4 i 50 mm f/1.4 G na najtańszym filmie Fuji Color.
Basia
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img227.imageshack.us/img227/2186/basia.jpg)
poTomek
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img821.imageshack.us/img821/1953/tobid.jpg)
Tomek
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img502.imageshack.us/img502/4353/tomw.jpg)
sztefanek
22-12-2010, 23:47
dawaj pliz entery między zdjeciami :)
Przepraszam i się poprawiam:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img339.imageshack.us/i/kaskap.jpg/) [/URL]
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
[url=http://img593.imageshack.us/img593/6922/komoras.jpg]źródło (http://imageshack.us)
Wszystkie na superii 200, nikkormat FTN, nikkor Q 50/2. I troszeczkę szopa.
pastwisko
23-12-2010, 00:40
Yashica Mat, Acros 100
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/693-1.jpg
źródło (http://lh3.ggpht.com/__U6HT5dKoho/SjanmDTM9ZI/AAAAAAAADBI/n8W24-Jb1yM/693.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/608-1.jpg
źródło (http://lh4.ggpht.com/__U6HT5dKoho/Sjank8YeYGI/AAAAAAAADA4/t3X-wIaf9dU/608.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/606-1.jpg
źródło (http://lh4.ggpht.com/__U6HT5dKoho/SjanglobNtI/AAAAAAAADAM/oOs-qh-l5fQ/606.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/607-1.jpg
źródło (http://lh4.ggpht.com/__U6HT5dKoho/SjangF1N98I/AAAAAAAADAI/2GqxmbmOhds/607.jpg)
Yashice to moje ulubione aparaty ever...nie wiem moze dlatego ze pierwszym powazniejszym aparatem moim byla yashica FX3;)
Jutro gdzies poskanuje trixa ktorego wlasnie wywolalem a ktory sie walal w lodowce od jakiegos czasu:) a konkretnie od czasu kiedy mialem bronice sq-b;)
radekone
23-12-2010, 01:48
To tez Acros i Mamiya C3
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/caskales700-1.jpg
źródło (http://radek.w.inds.pl/various/caskales.700.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/china2600-1.jpg
źródło (http://radek.w.inds.pl/various/china-2.600.jpg)
Pierwszy aparat cyfrowy kupilem 5 lat temu i na jakis czas analog poszedl w odstawke. Wraca czasem do slajdow ale troche droga zabawa, marzy mi sie wlasna ciemnia- to by bylo cos ;)
Tutaj probka: nikon f65, sigma 12-24, slajd 1600ISO nie pamietam jaki, wywolane(cross) + skan
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img8.imageshack.us/i/65239.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
pastwisko
23-12-2010, 01:59
Yashice to moje ulubione aparaty ever...
ta którą pożyczyłem jako sredni format na dwutygodniowy wyjazd do tokio, zepsuła się po drugiej rolce, a miałem ponad kilkanascie, wiec przywiozłem na średnim kupę kijowych pinholi, bo jeszcze wtedy kiepskie pudełka robiłem..grrr
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/646-1.jpg
źródło (http://lh6.ggpht.com/__U6HT5dKoho/Sjaw2L97SuI/AAAAAAAADz8/ODAwdLScNfI/646.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/681-1.jpg
źródło (http://lh6.ggpht.com/__U6HT5dKoho/SjaxB_tsOVI/AAAAAAAAD2E/YgVN511yWbg/681.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/662-1.jpg
źródło (http://lh3.ggpht.com/__U6HT5dKoho/Sjaw76KVgVI/AAAAAAAAD08/EJoMgPyLzpg/662.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/628-1.jpg
źródło (http://lh4.ggpht.com/__U6HT5dKoho/SjawvRmA--I/AAAAAAAADy0/lbJ0TuDSiAI/628.jpg)
ja na ten przykład zrobiłem dziurkę za dużą :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img529.imageshack.us/img529/6631/img139w.jpg)
[QUOTE=Bielik;2200931]ja na ten przykład zrobiłem dziurkę za dużą :
widzialem w sprzedazy "gotowce" laserowo wypalane ;)
no ale jak to tak, musi być tru handmade, ekologiczna z puszki po piwie, inaczej nie jest vegan, ani lomo ani nawet nie wiem co :) mam już nową, ale od pół roku nie chce mi się jej testować.
pastwisko
23-12-2010, 02:22
widzialem w sprzedazy "gotowce" laserowo wypalane ;)
e tam tru, ja je polecam do konstrukcji własnych, moze te foty kogoś zachecą bo pinhole to fajna zabawa, format 6x9 - na małym obrazku nie widzę sensu, ze o cyfrze nie wspomne, natomiast na 9x12 wzwyż bajka :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/_leba009-1.jpg
źródło (http://lh4.ggpht.com/__U6HT5dKoho/SmHAsW_Rh6I/AAAAAAAAD_A/2nL9yZR1eCk/!_leba009.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/_leba007-1.jpg
źródło (http://lh4.ggpht.com/__U6HT5dKoho/SmHAx_oP1XI/AAAAAAAAD_M/waIcA-GnrvE/!_leba007.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/S_005-1.jpg
źródło (http://lh4.ggpht.com/__U6HT5dKoho/SrT4SK1X0-I/AAAAAAAAEdw/IEW3lw8EJJI/!S_005.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/img0041-1.jpg
źródło (http://lh6.ggpht.com/__U6HT5dKoho/Si1FQDrUibI/AAAAAAAAC5I/FCzNkP9fH8Y/!img004-1.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/img0022-1.jpg
źródło (http://lh6.ggpht.com/__U6HT5dKoho/SjZucxFESNI/AAAAAAAAC6s/IhtCKjh_yLM/!img002-2.jpg)
nie macie czasem wrażenia, że kwadratowy kadr jest cokolwiek pretensjonalny?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img43.imageshack.us/img43/5039/img379g.jpg)
nie macie czasem wrażenia, że kwadratowy kadr jest cokolwiek pretensjonalny?
Nie.
To chyba kwestia przyzwyczajenia.
Pretensjonalna moze byc tylko zawartosc takiego kadru;)
Małe miasto na Neopanie 400 CN przez Nikkora 28/2.8 Ai
http://tomzych.com/pictures/forum/analog/z004_01_06_3000.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/analog/z004_01_06_3000.jpg)
Duże miasto. Technikalia jw.
http://tomzych.com/pictures/forum/analog/z004_01_34_3000.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/analog/z004_01_34_3000.jpg)
sztefanek
23-12-2010, 11:21
Czy mógłbym mieć taką ogólną prośbę do zamieszczających aby podpisywali zdjęcia na jakim materiale robione?
Wiem że akurat postproces skanowania może trochę zniszczyć efekt oryginału ale... ziarnistość, przejścia, kontrasty można ocenić... :smile:
Skanery naprawdę potrafią nie trochę, ale bardzo mocno zniszczyć te wszystkie aspekty. Musielibyśmy razem skanować w ten sam sposób na jednym sprzęcie, żeby móc wyciągać mądre wnioski.
Tutaj kolor z nie wiadomo jakiego pochodzenia fuji superia 200 wywołanego w nie wiadomo jak świeżej chemii zeskanowany na labie bez uszlachetnień:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img121.imageshack.us/i/lucjaa.jpg/)
nikkormat FTN+nikkorQ 50/2
Po obejrzeniu prac otworkowych zaczyna mi się w głowie rysować ciekawy projekt. Chyba polecę zaraz do piwnicy szukać pudła po odkurzaczu ;) .
Skanery naprawdę potrafią nie trochę, ale bardzo mocno zniszczyć te wszystkie aspekty. Musielibyśmy razem skanować w ten sam sposób na jednym sprzęcie, żeby móc wyciągać mądre wnioski.
Zgadzam się... ale wiadomo przynajmniej co można też powyciągać z danego negatywu/pozytywu.
Jak legenda głosi są materiały lepiej i gorzej się 'skanujące'. Obrazek końcowy tę lepszość czy gorszość często też pokazuje więc podtrzymuje swoją prośbę ;)
tomwidlak
23-12-2010, 12:38
Bezeduura! ;-)
Wydaje się Tobie tylko, sam narzucasz sobie taki schemat. Jak kogoś stać, to może robić analogiem tyle samo zdjęć co cyfrą, z takim samym skutkiem podejrzewam. To nie kwestia sprzętu, a podejścia do fotografii w ogóle.
dla mnie gadanie, że analog zmusza do myślenia a cyfra ogłupia to mit i śmieszy mnie to :-P
To jest bardzo mila teoria ktora niestety nie sprawdza sie w ogromnej wiekszosci przypadkow. Teoretycznie to oczywiscie prawda, ze cyfra tez mozna robic powoli, spokojnie, przemyslanie, szanowac kazda klatke itd. tylko kto tak robi ? Znaczy wiem ze sa ludzie ktorzy tak robia, ale ja nie znam osobiscie nikogo wliczajac w to mnie i moja Amelke. Znam wielu fotografow z tego paru dobrych i norma jest kilkaset klatek z jednej sesji na cyfrze, jesli nie 1000-1500. To jest absolutnie norma, sam tak robilem w czasach cyfry. Oczywiscie, mozna powiedziec ze jakis tam slawny fotograf tez zrobi kilkaset klatek analogiem na sesji za ktora mu PLACA duze pieniadze ale to sa wyjatk ino. Ja osobiscie nie znam nikogo kto na jednej sesji zrobil by 500 czy 1000 klatek na analogu. Ja sam osobiscie robie dwie rolki sredniego, poprostu - czyli maksymalnie 48 klatek, czasem nawet 24 i to wszystko. To jest drugi koniec spektrum, wiem, ale usmiecham sie jak wiem ze cyfrowi fotografowie robia 50 klatek jednej pozy :-) "Spray and pray" powiedzenie nie powstalo bez powodu bo w duzej mierze tak sie wlasnie foci cyfra, zrobimy 10 ujec jednej sceny a potem sie cos wybierze :-)
A co do oglupiania przez cyfre ? Hm, proponuje dac typowemu cyfrowemu fotografowi ktory nie robil nigdy na filmie analog do reki i zobaczyc potem efekty :D
sztefanek
23-12-2010, 12:43
Dobra, oczekując na paczkę z materiałem b&w raz jeszcze wychyle się z nikkormatem i superią 200.
1.Milda 200/3.5 :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img547.imageshack.us/i/milda.jpg/) [/URL]
2.Nikkor AI 135/2.8 :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
3.Nikkor Q 50/2 :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
[url=http://img26.imageshack.us/img26/1478/augustowskienoce.jpg]źródło (http://imageshack.us)
To ja dorzucę coś na szybko :)
Zdjęcie chyba sprzed dwóch lat. Rozbiórka stróżówki w łódzkiej filmówce
T-max100, wołany w tetenalu ultrafin plus, skonowane minoltą DualScan III
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/crop0013-1.jpg
źródło (http://www.szelas.pl/obrazki/crop0013.jpg)
nima skanera i skanowania na razie;) (trix z szuflady sadzac po ksztalcie klatki jeszcze z broniki sq-b albo sq-ai;))
http://www.digifoto.pl/forum/szpile.jpg
sztefanek
23-12-2010, 13:02
Hm, proponuje dac typowemu cyfrowemu fotografowi ktory nie robil nigdy na filmie analog do reki i zobaczyc potem efekty :D
Raz dałem takiemu do ręki manuala to w pierwszej kolejności chciał zmienić iso :lol:.
pastwisko
23-12-2010, 13:02
a na jakim najstarszym filmie robiliście z sensownymi wynikami ? ja na starszym od siebie, bo terminem przydatnosci do 1981, wprawdzie jestem z 79, ale wiadomo termin przydatnosci to najmniej 2 lata wstecz :)
Tri-X 400 '81 naswietlany na 200, wołany normalnie + Crown Graphic 4x5, SuperAngulon 90/8 i Marumi R2 (2,3)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/_007-2.jpg
źródło (http://lh5.ggpht.com/__U6HT5dKoho/TGSBIQXXKkI/AAAAAAAAH44/ktZJquwZgH8/!_007.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/_0033-1.jpg
źródło (http://lh5.ggpht.com/__U6HT5dKoho/TGhbuNRkrDI/AAAAAAAAH5s/ir59MAuqkBA/!_003-3.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/_0035-1.jpg
źródło (http://lh6.ggpht.com/__U6HT5dKoho/TJ5EtQM6EtI/AAAAAAAAIfc/CR_Tj9dsQdo/!_003-5.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/_0031-1.jpg
źródło (http://lh4.ggpht.com/__U6HT5dKoho/TELvWS6s5GI/AAAAAAAAHn0/1TJyY4EPRDQ/!_003-1.jpg)
tomwidlak
23-12-2010, 13:07
a na jakim najstarszym filmie robiliście z sensownymi wynikami ? ja na starszym od siebie, bo terminem przydatnosci do 1981, wprawdzie jestem z 79, ale wiadomo termin przydatnosci to najmniej 2 lata wstecz :)
Tri-X 400 '81 naswietlany na 200, wołany normalnie + Crown Graphic 4x5, SuperAngulon 90/8 i Marumi R2 (2,3)
Teraz moze jeszcze powiedz kto Ci taki ladny film sprzedal i moze jakas skromna dedykejszyn dodaj :D
To jest bardzo mila teoria ktora niestety nie sprawdza sie w ogromnej wiekszosci przypadkow.
Tak, ale się zastanów Tomku, jakie obecnie są podłoża takiego układu, że analogiem się robi mniej niż cyfra. W dziewięćdziesięciu kliku procentach będzie, to tylko aspekt finansowy. Analog w żaden szczególny sposób nie wymusza myślenia nad kadrem. Obraz w wizjerze jest taki sam, no OK, w analogu może być większy i jaśniejszy. ;) Jednak poza tym, tylko kołaczące w głowie koszty przemawiają przed oszczędniejszym wyzwalaniem migawki.
Oczywiście także w czasach cyfry zaczynałem od "spray and pray", bo przecież to nic nie kosztuje i z jednodniowego pleneru przywoziłem kilkaset zdjęć. Świadomość się jednak zmieniała w trakcie rozwoju pasji i z czasem z ponadtygodniowego wypadu w ciekawe okolice przywoziłem niecałe 300 zdjęć, a z jednodniowego rzadko przekraczałem setkę, a to niecałe trzy rolki mikrofilmu i tak w sumie zostało, jak się przesiadłem na analoga.
Podsumowując, nie odnosiłem się do tego, że bzdurą jest samo twierdzenie, a to, że jest ono narzucane przez inny aspekt niż koszta.
I jeszcze na koniec spytam przewrotnie, jak przesiadłeś się na analoga, to od razu zacząłeś robić lepsze zdjęcia niż na cyfrze?
pastwisko
23-12-2010, 13:14
Teraz moze jeszcze powiedz kto Ci taki ladny film sprzedal i moze jakas skromna dedykejszyn dodaj :D
kurde, kto to byl... czekaj zerkne w maile z allegro...
a nie, to byłeś ty !! :D
SKROMNA DEDYKACJA
Dwa miesiące temu kupiłem D300s . Nie powiem żebym nie był zadowolony, ale czegoś ni brakowało. Dwa tygodnie temu kupiłem F75 -"nówka" sztuka i już wiem czego mi brakowało.
pastwisko
23-12-2010, 13:29
Dwa miesiące temu kupiłem D300s . Nie powiem żebym nie był zadowolony, ale czegoś ni brakowało. Dwa tygodnie temu kupiłem F75 -"nówka" sztuka i już wiem czego mi brakowało.
to teraz kup F100 lub F5 i sprzedaj tamte dwa :D
tomwidlak
23-12-2010, 13:48
Tak, ale się zastanów Tomku, jakie obecnie są podłoża takiego układu, że analogiem się robi mniej niż cyfra. W dziewięćdziesięciu kliku procentach będzie, to tylko aspekt finansowy. Analog w żaden szczególny sposób nie wymusza myślenia nad kadrem. Obraz w wizjerze jest taki sam, no OK, w analogu może być większy i jaśniejszy. ;) Jednak poza tym, tylko kołaczące w głowie koszty przemawiają przed oszczędniejszym wyzwalaniem migawki.
Oczywiście także w czasach cyfry zaczynałem od "spray and pray", bo przecież to nic nie kosztuje i z jednodniowego pleneru przywoziłem kilkaset zdjęć. Świadomość się jednak zmieniała w trakcie rozwoju pasji i z czasem z ponadtygodniowego wypadu w ciekawe okolice przywoziłem niecałe 300 zdjęć, a z jednodniowego rzadko przekraczałem setkę, a to niecałe trzy rolki mikrofilmu i tak w sumie zostało, jak się przesiadłem na analoga.
Podsumowując, nie odnosiłem się do tego, że bzdurą jest samo twierdzenie, a to, że jest ono narzucane przez inny aspekt niż koszta.
I jeszcze na koniec spytam przewrotnie, jak przesiadłeś się na analoga, to od razu zacząłeś robić lepsze zdjęcia niż na cyfrze?
Tak naprawde jak sie zastanowisz nad tym to nie ma znaczenia czemu sie tak dzieje, czy ma to podloze finansowe, techniczne czy ideologiczne - waznym jest ze tak sie poprostu dzieje. Jak od kazdej reguly sa oczywiscie wyjatki ale ja generalnie widzac co sie dzieje wokol mnie i co robia fotografowie ktorych znam - a znam dosc wielu - nie moge sie nie zgodzic i nie poprzec teorii ze analog wymusza zwolnienie tempa i bardziej przemyslane kadry niz cyfra. A idealnym przykladem na to jest moja dziewczyna Amelia (www.aleksandrazaborowska.com) ktora foci D300s, F80 i Araxem 60 a ktora mam okazje podgladac czesto na sesjach. Focac D300s robi klatke za klatka, zerkajac tylko na LCD od czasu do czasu i robiac kilkaset zdjec na sesji - po odlozeniu cyfry i przejsciu na analoga zwalnia, mysli nad kazdym ujeciem, kadruje uwaznie i kazde zwolnienie migawki jest przemyslane. Na tej samej sesji robi jedna rolke filmu, czasem dwie - czyli max 40 klatek. Czy to ze wzgledu na finanse ? absolutnie ! Ja nie obracam sie pomiedzy bogatymi fotografami, to fakt, ale nie znam nikogo kto robil by kilkaset klatek na filmie. Nie znam tez nikogo kto nie robil by o wiele wiecej na cyfrze ujec niz na filmie, mniej przemyslanie oczywiscie.
Co do pytania nr.2 :-) Raczej nie jestem w stanie obiektywnie na to pytanie odpowiedziec jako ze jestem ogromnym fanem filmu jak zapewne zauwazyles, do tego pojecie "lepsze" bedac bardzo wzglednym - ale napisze co mysle, jak zawsze :-) Tak wiec mysle ze tak, zaczalem robic "lepsze" zdjecia :-) Co mam na mysli to to ze mnie one sie o wiele bardziej podobaly, wiec dla mnie byly lepsze :-) Wydaje mi sie tez ze odbior ludzi ogladajacych wtedy moje zdjecia byl tez bardziej entuzjastycznym ale faktem jest ze w wiekszosci byli to ludzie bardziej analogowo nastawieni wiec jak juz wspominalem, ciezko ocenic to obiektywnie :-) Jak juz wspominalem w tym chyba watku, film nie czyni nagle ze zdjecia arcydziela ale z dobrego zdjecia czyni lepsze szczegolnie dla tych ktorzy cenia film. Dodaje tego analogowego wygladu, ziarna, plastyki i te same kadry zrobione na filmie podobaja mi sie o wiele bardziej niz na cyfrze. Oczywiscie sa to moje subiektywne odczucia, ale tak jest czesto u fotografow ktorych znam :-) Znow posluze sie przykladem Amelki - robila sesje ostatnia cyfra i analogiem jak juz wspominalem, jest mistrzynia obrobki wiec cyfrowe zdjecia wyszly swietne jednakze na cztery dotychczas pokazane publicznie foty, wszystkie sa analogowymi :-) Za Jej zgoda je tu zaprezentuje, zeby byly jakies zdjecia pomiedzy tymi wywodami mymi :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digart.img.digart.pl/data/img/vol4/43/24/download/6008708.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digart.img.digart.pl/data/img/vol1/9/13/download/5991396.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digart.img.digart.pl/data/img/vol4/84/27/download/5988856.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digart.img.digart.pl/data/img/vol4/75/3/download/6011334.jpg)
Tak naprawde jak sie zastanowisz nad tym to nie ma znaczenia czemu sie tak dzieje, czy ma to podloze finansowe, techniczne czy ideologiczne - waznym jest ze tak sie poprostu dzieje.
Oczywiście, bo w takim wypadku ważny jest efekt końcowy, nie ścieżka, którą się podążało.
Jednak z natury nie lubię generalizowania i staram się temu sprzeciwiać, trudno przy tym przyjąć, że jestem jakoś bardzo obiektywny, bo uważam, że udało mnie się najpierw cyfrą zrównać do "standardów" analogowych, a potem się przesiadłem. Zatem analog nie miał leczyć duszy i mile łechtać ego. W sumie jakoś tak samo wyszło, naturalnie; nie byłem zmuszany, co mnie jeszcze bardziej cieszy. :)
Dziewczynie swej przekaż proszę, że zdjęcia mnie się podobają. Sam co prawda nie przepadam, za robieniem fotosów "modelkowych", ale lubię takowe oglądać. Oglądałem już je wcześniej, wchodząc przez linka z Twojej stopki, ale dopiero teraz nadarzyła się okazja co by pochwalić.
Wygrzebane z archiwum :) Canon AE-1 plus Kodak Academy400
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lh3.ggpht.com/_68IqPUQAN9g/TRDP7GSat6I/AAAAAAAALqQ/s2pk8GnLlNc/s800/1.jpg)
Academy to byl dziwny film....al;bo sie go pokochalo albo znienawidzilo od pierwszego razu
Doskonaly do forsowania i odwracania ale ogolnie kiszka;)
Ale główną jego zaletą była chyba cena :) a jak sama nazwa wskazuje do nauki nadawał się całkiem nieźle
tomwidlak
23-12-2010, 16:35
Oczywiście, bo w takim wypadku ważny jest efekt końcowy, nie ścieżka, którą się podążało.
Jednak z natury nie lubię generalizowania i staram się temu sprzeciwiać, trudno przy tym przyjąć, że jestem jakoś bardzo obiektywny, bo uważam, że udało mnie się najpierw cyfrą zrównać do "standardów" analogowych, a potem się przesiadłem. Zatem analog nie miał leczyć duszy i mile łechtać ego. W sumie jakoś tak samo wyszło, naturalnie; nie byłem zmuszany, co mnie jeszcze bardziej cieszy. :)
Dziewczynie swej przekaż proszę, że zdjęcia mnie się podobają. Sam co prawda nie przepadam, za robieniem fotosów "modelkowych", ale lubię takowe oglądać. Oglądałem już je wcześniej, wchodząc przez linka z Twojej stopki, ale dopiero teraz nadarzyła się okazja co by pochwalić.
Tym bardziej ze "dobre" czy "lepsze" w fotografi jest pojeciem tak bardzo wzglednym i dla kazdego z osobna znaczacym nieco co innego :-)
Co do generalizowania, nie jestem temu przeciwny jak dlugo jest stosowane w granicach zdrowego rozsadku. Bez generalizowania debata na wiekszosc tematow byla by bardzo ciezka lub wrecz niemozliwa - wyobraz sobie rozmowe na temat czy "cyfra oglupia" podchodzac do kazdego uzytkownika cyfry indywidualnie :-) Nawet stwierdzenie "Jednak z natury nie lubię generalizowania" jest generalizowaniem jak sie nad tym chwile zastanowisz bo przeciez generalizacja generalizacji nie rowna ;-)
Dziekuje bardzo i przekaze :-)
tylko kto tak robi ? Znaczy wiem ze sa ludzie ktorzy tak robia, ale ja nie znam osobiscie nikogo
znasz ;)
Tak, ale się zastanów Tomku, jakie obecnie są podłoża takiego układu, że analogiem się robi mniej niż cyfra. W dziewięćdziesięciu kliku procentach będzie, to tylko aspekt finansowy
tu się zgadzam, szczególnie że wiele osób potrafi wydać 4000 na puszkę cyfrową a jak słyszą 1000zł za analoga to mówią że drogo ;)
tomwidlak
23-12-2010, 18:25
znasz ;)
osobiscie ? kogo :D
tu się zgadzam, szczególnie że wiele osób potrafi wydać 4000 na puszkę cyfrową a jak słyszą 1000zł za analoga to mówią że drogo ;)
Jak juz wspominalem, nie ma znaczenia czemu analogiem foci sie bardziej rozwaznie i przemyslanie, glownie jest to aspekt finansowy, przyznam racje ale nic z tego nie wynika :-) Dyskutujemy czy tak jest czy nie, powod nie jest wazny :-)
A co do finansow - duza czesc ludzi focacych na powaznie na filmie foci srednim formatem a tu ceny sprzetu dosc powaznie wzrastaja. Koszty eksploatacji rowniez - rolka Portry to 15zl, wolanie 7zl, skanowanie 13zl - 35zl za 12 klatek, czyli okolo 3zl za klatke :-) Zrob teraz sesje jedna po cyfrowemu, czyli powiedzmy 500 zdjec - koszt takowej to 1500zl byl by. I sprawa jasna :-)
Ja osobiscie raz aby ograniczyc koszta a dwa aby sie zmusic do swiadomego focenia mam zasade - dwie rolki na sesje, i koniec. Czyli pomiedzy 24 a 48 klatek, w zaleznosci od posiadanego filmu. I o dziwo okolo 75% klatek mi sie podoba i zostaje na stale w kompie - ktos taki w cyfrowym swiecie byl by ewenementem, w analogowym jest to dosc powszechnym.
Dyskutujemy czy tak jest czy nie, powod nie jest wazny :-)
Przy takim ujęciu sprawy masz jak najbardziej rację.
W obecnym czasie, analog to mniej lub bardziej świadomy wybór. Nawet jak ktoś kupuje analoga pod wpływem mody, to szybko może się rozbić o koszty. Zwłaszcza, że tu wydatki nie kończą się na zakupie sprzętu.
A co do finansow - duza czesc ludzi focacych na powaznie na filmie foci srednim formatem a tu ceny sprzetu dosc powaznie wzrastaja.
Właśnie ze względu na koszty średni format sobie odpuściłem, choć nawet nie tak dawno tu pisałem, że chęć zakupu MF wzrasta. Żaden ze mnie poważny fotograf, choć owszem estetyka obrazu ze średniego formatu bardzo mnie sie podoba, to jednak nie. Przynajmniej nie teraz.
tomwidlak
23-12-2010, 19:22
Przy takim ujęciu sprawy masz jak najbardziej rację.
W obecnym czasie, analog to mniej lub bardziej świadomy wybór. Nawet jak ktoś kupuje analoga pod wpływem mody, to szybko może się rozbić o koszty. Zwłaszcza, że tu wydatki nie kończą się na zakupie sprzętu.
Ano dokladnie, tu kazda pomylka kosztuje a nie ma LCD z tylu i trzeba wiedziec co sie robi.
Właśnie ze względu na koszty średni format sobie odpuściłem, choć nawet nie tak dawno tu pisałem, że chęć zakupu MF wzrasta. Żaden ze mnie poważny fotograf, choć owszem estetyka obrazu ze średniego formatu bardzo mnie sie podoba, to jednak nie. Przynajmniej nie teraz.
Właśnie ze względu na koszty średni format sobie odpuściłem, choć nawet nie tak dawno tu pisałem, że chęć zakupu MF wzrasta. Żaden ze mnie poważny fotograf, choć owszem estetyka obrazu ze średniego formatu bardzo mnie sie podoba, to jednak nie. Przynajmniej nie teraz.[/QUOTE]
Ja o stopien wyzej sie zatrzymalem, czyli na srednim a odpuscilem sobie wielki :D Koszty i problematycznosc - jako ze foce tylko na kolorze nie bylem w stanie znalezc nikogo w moich okolicach kto by mi to wolal za ludzkie pieniadze a sam nie mam czasu ani ochoty z tym sie bawic. Do tego dochodzila jeszcze potrzeba skanera dodatkowego do 4x5 wiec niestety sprzedalem piekny zestaw wielkiego i zostalem przy srednim. Tam to dopiero sa koszta - jedna szitka Portry 15zl, wolanie 5zl, skanowanie tez pewnie z 5zl - 25zl za klatke, wtedy sie dopiero czlek zastanawia nad kazdym kadrem :D Ja osobiscie zamocowalem sobie Canona G7 na wielkim formacie aby uzywac jako miernik i "polaroida" aby nie marnowac filmu na niewiadome kadry :D
sprzedałeś swój wielki format? ja ciągle na niego choruję...
tylko ja liczę szitka 2.5pln, wołanie samemu i skan ze styku.
jedna rolka 120 czasami jest strasznie trudna do skończenia, pomijam portrety, wtedy wychodzą 2-4 kolor&cz-b. choć do 5 kaset pewnie przy LF spokojnie bym się przyzwyczaił.
Ano dokladnie, tu kazda pomylka kosztuje a nie ma LCD z tylu i trzeba wiedziec co sie robi.
Racja, ale wtedy gdy mowa o fotografii typu portret, architektura, krajobraz w tym np. krajobraz polegający na stojącym w miejscu samochodzie (aczkolwiek i krajobraz może być dynamiczną fotografią gdy szybko wschodzi albo zachodzi nam słońce to nie ma czasu na zastanawianie :) , jeśli natomiast fotografia reportażowa, nawet street to takie same zasady obowiązują cyfrę jak i analog - moment może uciec zarówno w jednym jak i drugim przypadku (koncert, sport, przyroda).
tomwidlak
23-12-2010, 20:11
sprzedałeś swój wielki format? ja ciągle na niego choruję...
tylko ja liczę szitka 2.5pln, wołanie samemu i skan ze styku.
jedna rolka 120 czasami jest strasznie trudna do skończenia, pomijam portrety, wtedy wychodzą 2-4 kolor&cz-b. choć do 5 kaset pewnie przy LF spokojnie bym się przyzwyczaił.
Ano sprzedalem, strasznie mi szkoda tego szkla ktore mialem - Kodak Aero-Ektar 178mm f2.5 - ale lezal rok nieuzywany i sie zdecydowalem sprzedac, tak samo jak Flexbody :-) Gdybym robil B&W to jeszcze moze bym kupil koreks i Epsona V700, ale z kolorem to juz jest naprawde zabawa i dalem spokoj :-)
Racja, ale wtedy gdy mowa o fotografii typu portret, architektura, krajobraz w tym np. krajobraz polegający na stojącym w miejscu samochodzie (aczkolwiek i krajobraz może być dynamiczną fotografią gdy szybko wschodzi albo zachodzi nam słońce to nie ma czasu na zastanawianie :) , jeśli natomiast fotografia reportażowa, nawet street to takie same zasady obowiązują cyfrę jak i analog - moment może uciec zarówno w jednym jak i drugim przypadku (koncert, sport, przyroda).
Masz racje ze najbardziej jest to wyrazne przy fotografi bardziej "na spokojnie" a mniej przy reportazu, ale w takiej fotografi roznica jest tez widoczna. Cyfra jako ze to nic nie kosztuje robi sie wiecej zdjec o wiele, wiecej scen bo moze cos bedzie ciekawego, i to po pare klatek na raz - w domu sie przebierze. Aparaty cyfrowe zazwyczaj sa bardziej zaawansowane wiec mierza swiatlo lepiej, maja pare klatek na sekunde i wyreczaja fotografa bardzo. Ja chodzilem na miasto czesto z kumplem ktory focil wpierw D2X a potem D3 i zawsze mial z tego samego wyjscia cztery czy piec razy wiecej zdjec, a czasem i jeszcze wiecej. Ja focilem w tym czasie Zeissem Ikonem z Noctiluxem, dosc slaby ze wzgledu na uzywalnosc zestaw na ulice a mimo to mam o wiele wiecej zdjec z tego zestawu ktore warte byly zostawienia niz z Canona 1D MII i 24-70mm f2.8 ktorego uzywalem zanim przeszedlem wylacznie na analoga. Moim zdaniem poprostu utrudnienia nie tylko w fotografi ale i w zyciu ogolnie powoduja wyksztalcenie wiekszych umiejetnosci, to jest normalnym zyciowym faktem. Takze analog swoimi utrudnieniami zmusza fotografa do wielu rzeczy, czesto niewygodnych - ale dzieki temu fotograf potrafi wiecej.
Ok, wystarczy tego filozowania, pokazujemy zdjecia :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lh3.ggpht.com/_ErWqx7ONcy0/TROTEsHJNZI/AAAAAAAAjbs/NTWuMyyWVQg/s800/IMG013812.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lh4.ggpht.com/_ErWqx7ONcy0/TROTZRHfSNI/AAAAAAAAjb0/TnI0W3n1UdI/s800/IMG013834.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lh5.ggpht.com/_ErWqx7ONcy0/TROTLEvNXxI/AAAAAAAAjbw/7_Svt8kE-Qg/s800/IMG013804.jpg)
pokaż coś z Aero-Ektara jak już mnie dobiłeś :razz:
tomwidlak
23-12-2010, 20:39
pokaż coś z Aero-Ektara jak już mnie dobiłeś :razz:
Hehe, ja zrobilem nim z 8 zdjec w sumie, nie bardzo jest co pokazac :-) Te sa testowe ktore zrobilem jak dostalem aparat :-)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lh6.ggpht.com/_ErWqx7ONcy0/TROWtQMxbiI/AAAAAAAAjcM/3G0eJhjzytw/s800/img038.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lh3.ggpht.com/_ErWqx7ONcy0/TROW4I0_1sI/AAAAAAAAjcY/o2ByHj7O1as/s800/img041.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lh3.ggpht.com/_ErWqx7ONcy0/TROWxRaK86I/AAAAAAAAjcU/ezPeLejlYH8/s800/img039.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lh4.ggpht.com/_ErWqx7ONcy0/TROW-Y8bRBI/AAAAAAAAjcc/B-cEEzjB-4g/s800/img043.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lh6.ggpht.com/_ErWqx7ONcy0/TROXGJfW8eI/AAAAAAAAjcg/waPwOP5FULA/s800/tomek2.jpg)
pastwisko
23-12-2010, 20:49
pinhole 4x5, foma 100
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/_0011-1.jpg
źródło (http://lh3.ggpht.com/__U6HT5dKoho/TBVDNn3__ZI/AAAAAAAAHbY/oU2DjoSH-SE/!_001-1.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/_G_006-1.jpg
źródło (http://lh4.ggpht.com/__U6HT5dKoho/S9Sx_mat-vI/AAAAAAAAGxA/B3cZR9BdDKs/!_G_006.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/1H_030-1.jpg
źródło (http://lh3.ggpht.com/__U6HT5dKoho/TBP5xgYFfNI/AAAAAAAAHa8/yZcMboPK2Mk/1H_030.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/_G_008_900-1.jpg
źródło (http://lh5.ggpht.com/__U6HT5dKoho/S9SyAzltIiI/AAAAAAAAGxE/8v8dyEQo_2A/!_G_008_900.jpg)
pastwisko
23-12-2010, 21:17
skan ze styku.
ze stykówki znaczy ? a jaki masz skaner ?
Moim zdaniem poprostu utrudnienia nie tylko w fotografi ale i w zyciu ogolnie powoduja wyksztalcenie wiekszych umiejetnosci, to jest normalnym zyciowym faktem. Takze analog swoimi utrudnieniami zmusza fotografa do wielu rzeczy, czesto niewygodnych - ale dzieki temu fotograf potrafi wiecej.
myslałem że tylko ja jestem taki skrzywiony ;) ale nie :) :) super!
dlatego teraz używam tylko szkieł manualnych...
pastwisko
23-12-2010, 21:45
myslałem że tylko ja jestem taki skrzywiony ;) ale nie :) :) super!
dlatego teraz używam tylko szkieł manualnych...
ja mam autofokusa w obu szkłach na średnim, ale też ostrzę tylko manualnie, myslalem ze bedę na AFie jechał.. a tu niespodzianka :)
Żeby troszku odestetyzować... Nocne manewry z analogiem i światłem zastanym... F70/35/2 - RR 100... forsowany na 800 (tak wiem, nie można... ale jednak:))...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img52.imageshack.us/img52/1087/img077pm.jpg)
Fot. KIKI
pastwisko
23-12-2010, 22:47
na odestetyzowanie mam fotę z rolki podczas wołania której otworzył mi się koreks, i na którą przed skanowaniem smarknęło coś z gruszki przy jej czyszczeniu. byla to pierwsza rolka nowym aparatem :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img819.imageshack.us/img819/6482/a007m.jpg)
na odestetyzowanie mam fotę z rolki podczas wołania której otworzył mi się koreks, i
Moja pierwsza przygoda z koreksem skończyła się zanim zaczęła... Montowałem film w ciemnym pokoju zamknięty dodatkowo w szafie... i co??? Naświetliłem...:(
P.S.
Skanuje Epsonem E350 z pociętego po 6 klatek... Wkładam do autoloadera, niestety część klatek mam zeskanowane po połowie... tzn dół jednej klatki i góra drugiej... ktoś wie co się dzieje?
pastwisko
23-12-2010, 23:04
Skanuje Epsonem E350 z pociętego po 6 klatek... Wkładam do autoloadera, niestety część klatek mam zeskanowane po połowie... tzn dół jednej klatki i góra drugiej... ktoś wie co się dzieje?
zapewne to, zmień ustawienie z Miniatura na Normalny:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img137.imageshack.us/img137/487/88305693.jpg)
miron19j
23-12-2010, 23:14
Skanuje Epsonem E350 z pociętego po 6 klatek... Wkładam do autoloadera, niestety część klatek mam zeskanowane po połowie... tzn dół jednej klatki i góra drugiej... ktoś wie co się dzieje?
miałem podobnie w V600. Pasek między klatkami wchodził mi na skan, z każdą klatką coraz dalej. Pomogło zciągnięcie sterowników ze strony Epsona.
sztefanek
24-12-2010, 01:42
Hehe, ja zrobilem nim z 8 zdjec w sumie, nie bardzo jest co pokazac :-) Te sa testowe ktore zrobilem jak dostalem aparat :-)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lh6.ggpht.com/_ErWqx7ONcy0/TROWtQMxbiI/AAAAAAAAjcM/3G0eJhjzytw/s800/img038.jpg)
Avatar 3D się chowa przy tym obrazku :o
fakt, człowieka nachodzi bardzo męcząca myśl, że przydałby się kolejny aparat ;)
sztefanek
24-12-2010, 02:45
A tam zaraz kolejny aparat. Raczej trzeba wykorzystać potencjał tych co już są i nie ważne jakie są ;) .
nikon F5,AFnikkor 50/1.8D,fuji superia 400 :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img191.imageshack.us/i/pol1l.jpg/) [/URL]
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
[url=http://img225.imageshack.us/img225/7350/tczowo.jpg]źródło (http://imageshack.us)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digart.img.digart.pl/data/img/vol4/43/24/download/6008708.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digart.img.digart.pl/data/img/vol4/75/3/download/6011334.jpg)
wez Ty mi nie pokazuj takich zdjec, bo ja pozniej spac nie moge... nawet jakbym chcial cos wiecej napisac, nie potrafie, gdyz zatkalo mnie totalnie... pogratuluj Amelce bo jest czego...
A tam zaraz kolejny aparat. Raczej trzeba wykorzystać potencjał tych co już są i nie ważne jakie są ;) .
nikon F5,AFnikkor 50/1.8D,fuji superia 400 :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img191.imageshack.us/i/pol1l.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img688.imageshack.us/i/polonezowo.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img535.imageshack.us/i/caroh.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img225.imageshack.us/i/tczowo.jpg/)
z piewszych trzech robi sie bardzo ladny set... ale czwartego nie rozumiem totalnie w tym zestawieniu...
tomwidlak
24-12-2010, 03:35
wez Ty mi nie pokazuj takich zdjec, bo ja pozniej spac nie moge... nawet jakbym chcial cos wiecej napisac, nie potrafie, gdyz zatkalo mnie totalnie... pogratuluj Amelce bo jest czego...
Wiem wiem, jest okropna :D Przekaze :-)
Spokojnych swiat Wam zycze i fajnego Mikolaja;) a jak ktos nie celebruje swiat to zycze dobrego samopoczucia;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img225.imageshack.us/i/tczowo.jpg/)
fajne :)
Też mam traba... ale ten to profanacja... 4-takt... Trabi musi mieć 2 suwy:) P.S. A cmentarzysko polonejzów baaaardzo...:)
vanbastek
24-12-2010, 12:27
Witam.
Wg ankiety jestem 24. bezcyfrowym.
Jestem świeżak, od cyfrówek zaczynałem. Niestety musiałem sprzedać. Zacząłem fotografować aparatami tradycyjnymi i spodobało mi się. Tak już zostanie.
Wrzucę coś od siebie, na początek w kolorze (Superia 200):
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/F1000035-1.jpg
źródło (http://lh5.ggpht.com/_fohQ5EQW6N0/TQ8eWDkJeCI/AAAAAAAABDw/ZaSyOPvkATY/s720/F1000035.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/umbrella-1.jpg
źródło (http://lh6.ggpht.com/_fohQ5EQW6N0/TQ8ea6JLoVI/AAAAAAAABD0/lgLLxv0dQao/s720/umbrella.jpg)
BTW
Wesołych Świąt :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/F1000035-1.jpg
źródło (http://lh5.ggpht.com/_fohQ5EQW6N0/TQ8eWDkJeCI/AAAAAAAABDw/ZaSyOPvkATY/s720/F1000035.jpg)
Z tego to mozna by jeszcze ze cztery rozne ujecia wyciagnac.
Panowie przy rowerze, akordeonista, pani z psem, no i plakat coli z panami z prawej w tle.
Coz to za cudne miejsce?
Dobra wieloplanowość kadru. O ile czterech facetów przy budce "opowiada" o tym samym to grajek i pani z psem tworzą fajną całość. Niemcy ? Austria ? Lekko w prawo i byłoby idealnie.
vanbastek
24-12-2010, 13:46
Wiedeń
Miało byc "lekko w lewo" a nie prawo aby pan grajek nie "wchodził" na facetów przy budce.
sztefanek
24-12-2010, 15:30
Witam.
Wg ankiety jestem 24. bezcyfrowym.
Jestem świeżak, od cyfrówek zaczynałem. Niestety musiałem sprzedać. Zacząłem fotografować aparatami tradycyjnymi i spodobało mi się. Tak już zostanie.
Dlaczego niestety :wink: ? Witamy w gronie bezcyfrowców.
Wesołych i obfitych w zdjęcia analogowe świąt życzę
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img708.imageshack.us/i/bialyg.jpg/)
(http://imageshack.us)
nikon F5,AF50/1.8D,fuji superia 400 naświetlana plus 1EV.
pastwisko
24-12-2010, 16:34
to ja dam coś okołoforumowego na acrosie :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img94.imageshack.us/img94/3135/tokyo003.jpg)
Być zmuszonym do używania F5 -- koszmar!
:D
breslauer
24-12-2010, 22:34
a jeszcze dodam ze te powazki byly skanowane na starym Agfa Arcusie 1200....swoja droga zeby nie SCSI to calkiem fajny i niezly skaner
He, he... mam ten skaner - dostarczył mi wielu atrakcji na początku, jak przez 3 miesiące szukałem kontrolera SCSI, który chciałby z nim współpracować. Ale udało się...
No i przy okazji wypadałoby się po raz drugi niejako przywitać. Cyfrowego mam tylko stareńkiego Fuji S5600, który w zupełności wystarcza mi do rodzinnych fotek. W analogu przechodziłem od Zenita 12XP, przez Minoltę XD-12, do Nikona FM2N. Jak tylko opanuję imageshack to coś wrzucę od siebie.
Witam świątecznie.
Podzielę się swoimi wypocinami. ;-) Nikon FM2N, Nikkor 50/1.4, Ilford FP4, skanowane własnoręcznie na Agfa Arcusie 1200.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img522.imageshack.us/i/parasolki01.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
miłej lektury!! http://zawsze-kwadrat.pl/2009/05/stare-jest-znowu-mlodym-180-w-fotografii/
Grygolas
26-12-2010, 01:18
Tak wtrącę moje 3 grosze - właśnie dotarły do mnie odbitki z fuji superii 400, trochę długo leżał film w aparacie, straszne ziarno i szum w cieniach się porobił. Mam przestrogę na przyszłość, no i to chyba idzie na minus analoga niestety.
tomwidlak
26-12-2010, 01:19
miłej lektury!! http://zawsze-kwadrat.pl/2009/05/stare-jest-znowu-mlodym-180-w-fotografii/
"Poza tym, w ciągu ostatnich siedmiu lat nie widziałem nic lepszego od tych twoich prostych, czarno-białych portretów robionych Hasselbladem. Uwielbiam kwadrat. I zachwyca mnie, jak głębia ostrości ucieka zostawiając skupienie obserwatora na oczach modela. I tak naprawdę nigdy nie widziałem dobrej konwersji z cyfrowego na czarno-białe."
AMEN
Heads Up: na alledrogo pojawił się Contax 645 :mrgreen:
I teraz przychodzi mi do głowy pewien fakt.
Ile razy słyszałem, że po zrobieniu zdjęcia warto wrócić do niego po tygodniu, żeby ocenić, czy jest ono fajne, czy nie. W przypadku analoga (przynajmniej u mnie) ten czas poświęcony na skończenie rolki, skanowanie i obejrzenie efektu mojej pracy wydłużył się znacząco, dzięki czemu nie ma szans na pokazywanie tak dużej ilości sucharów :)
No i z Waszej winy znowu zacząłem marzyć o analogowym średnim formacie.. właściwie to chyba właśnie tylko on byłby w stanie spełnic moje zachcianki.
Ale tak jeszcze zapytam:
Jaki mały obrazek pozwoli mi ustawić precyzyjnie ostrość na którymś z mocnych punktów (na f1.2 czy f1.4)?
pastwisko
26-12-2010, 01:57
Heads Up: na alledrogo pojawił się Contax 645 :mrgreen:
w jakimś dziwnym stanie - wyrwany styk baterii i poryrana migawka..
tomwidlak
26-12-2010, 01:58
Heads Up: na alledrogo pojawił się Contax 645 :mrgreen:
Nie polecam, kupilem korpus i przy odbiorze zrezygnowalem - migawka mocno porysowana do zywego metalu w wielu miejscach. Bardzo bardzo dziwne, tak jak by cos szorowalo o listki podczas focenia w paru roznych miejscach :-)
a co sądzicie o polaroidowym obrazowaniu (http://www.polaroid.com/en/stream) ? to jeszcze analog ;) ?
a co sądzicie o polaroidowym obrazowaniu (http://www.polaroid.com/en/stream) ? to jeszcze analog ;) ?
A potrafi sie obejsc bez pradu?
(zakladam, ze silniczki mozna zastapic korbkami)
Wygrzabane w czasie Świąt ze starego archiwum :) Fomapan 100
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lh3.ggpht.com/_68IqPUQAN9g/TRcnw8F8f4I/AAAAAAAALvk/cgp-tQUU6Go/s800/Scan-101226-0013.jpg_effected.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lh4.ggpht.com/_68IqPUQAN9g/TRcnnnrWUmI/AAAAAAAALvU/5qsnUpDhj6A/s800/Scan-101226-0007.jpg_effected.jpg)
Kodak TMAX 400 @1600, BEUTLER (1+1+8 )
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/b5c7d2bf63edecedmed-1.jpg
źródło (http://images35.fotosik.pl/320/b5c7d2bf63edecedmed.jpg)
Więcej informacji o forsowaniu TMAX 400 w Beutlerze znajduje się tutaj (forum KOREX). (http://www.korex.net.pl/forum/viewtopic.php?p=44030#44030)
pastwisko
26-12-2010, 15:53
a co sądzicie o polaroidowym obrazowaniu (http://www.polaroid.com/en/stream) ? to jeszcze analog ;) ?
dla mnie analog jak nie wiem co i drogi jak nie wiem co. tu mam dwa z wielkiego, bardziej testowe w sumie, ale to nie ten 4x5 tylko standard 8x10cm, dlatego przycięty tak bo zapomniałem przy kadrowniu :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img440.imageshack.us/img440/8001/001fj.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img30.imageshack.us/img30/7687/002ift.jpg)
A potrafi sie obejsc bez pradu?
(zakladam, ze silniczki mozna zastapic korbkami)
chyba mylisz manualny analog z analogiem niemanualnym :)
dla mnie analog jak nie wiem co i drogi jak nie wiem co. tu mam dwa z wielkiego, bardziej testowe w sumie, ale to nie ten 4x5 tylko standard 8x10cm, dlatego przycięty tak bo zapomniałem przy kadrowniu :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img440.imageshack.us/img440/8001/001fj.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img30.imageshack.us/img30/7687/002ift.jpg)
chyba mylisz manualny analog z analogiem niemanualnym :)
Dokladniej - jesli obraz da sie uzyskac i ewentualnie powiekszyc bez pradu, to analog.
miron19j
26-12-2010, 16:06
Dokladniej - jesli obraz da sie uzyskac i ewentualnie powiekszyc bez pradu, to analog.
ale przecież zarówno rzutnik jak i powiększalnik wymagają prądu
pastwisko
26-12-2010, 16:10
Dokladniej - jesli obraz da sie uzyskac i ewentualnie powiekszyc bez pradu, to analog.
znaczy mój contax nie jest analogowy ?
no i uzywam cyfrowego sekonika ups :)
ale przecież zarówno rzutnik jak i powiększalnik wymagają prądu
Powiekszalniki byly juz w czasach, kiedy nie bylo pradu.
znaczy mój contax nie jest analogowy ?
no i uzywam cyfrowego sekonika ups :)
Kurde! No przeciez zrobilem wyjatek o silniczkach. Swiatlo mozna zmierzyc za pomoca "oka".
Zaraz mi ktos napisze, ze w cyfrze mozna sobie pradniczke na korbek zrobic, no!
miron19j
26-12-2010, 16:13
Powiekszalniki byly juz w czasach, kiedy nie bylo pradu.
oczywiście. Magnezją też można doświetlać. :-)
oczywiście. Magnezją też można doświetlać. :-)
Wystarczy miec lufcik w ciemni :D
Nie pamietam, ktory to fotograf, ale czytalem, ze wywolywal filmy w warunkach polowych - w nocy w strumieniu.
I to jest rzecz, ktora mi sie w analogach podoba najbardziej - moge zrobic wszystko recznie i przy pozmocy wymyslonych przez siebie narzedzi. Powiekszalnik mozna zrobic z aparatu, ktorym sie fotografuje. Swiatlo, do czasu az slonce nie zgasnie wciaz jest takie samo. Nie trzeba byc uzaleznionym od Redmond albo Cupertino.
Oczywiscie, wiem, ze przeginam. Komu by sie chcialo taplac w strumieniu albo robic dziury w scianie w lazience. :D
pastwisko
26-12-2010, 16:35
mi wystarczy twoje wspomnienie o mierzeniu na oko, jednak wolałbym poprawnie naświetlić kolorowe 4x5. a co do wołania w strumieniu to zaraz ide je wołać, niech no sie tylko kuchnia zwolni :P
swoją drogą niech ktoś mi powie "wołanie" jakich rawów może dostarczyć takich emocji, mam normalnie regularnego stresa jak pomyslę o tym wołaniu :D
i mam nadzieję ze wyjęcie z koreksu dwóch dobrze wywołanych kolorowych negatywów 4x5 da mi porządny zastrzyk radochy :)
tomwidlak
26-12-2010, 16:49
mi wystarczy twoje wspomnienie o mierzeniu na oko, jednak wolałbym poprawnie naświetlić kolorowe 4x5. a co do wołania w strumieniu to zaraz ide je wołać, niech no sie tylko kuchnia zwolni :P
swoją drogą niech ktoś mi powie "wołanie" jakich rawów może dostarczyć takich emocji, mam normalnie regularnego stresa jak pomyslę o tym wołaniu :D
i mam nadzieję ze wyjęcie z koreksu dwóch dobrze wywołanych kolorowych negatywów 4x5 da mi porządny zastrzyk radochy :)
Ino sie nie tnij jak nie wyjda ;p
Nie pamietam, ktory to fotograf, ale czytalem, ze wywolywal filmy w warunkach polowych - w nocy w strumieniu.
Tony Vaccaro w trakcie II Wojny Światowej!
Chemię, zabraną ze zbombardowanego sklepu foto, i wodę wlał do hełmów, bezksiężycowa noc. Negatywy zawiesił na drzewie.
http://www.youtube.com/watch?v=A4eOKcBeuu4&feature=related
Tak od drugiej minuty. :)
mi wystarczy twoje wspomnienie o mierzeniu na oko, jednak wolałbym poprawnie naświetlić kolorowe 4x5. a co do wołania w strumieniu to zaraz ide je wołać, niech no sie tylko kuchnia zwolni :P
swoją drogą niech ktoś mi powie "wołanie" jakich rawów może dostarczyć takich emocji, mam normalnie regularnego stresa jak pomyslę o tym wołaniu :D
i mam nadzieję ze wyjęcie z koreksu dwóch dobrze wywołanych kolorowych negatywów 4x5 da mi porządny zastrzyk radochy :)
Sie czepiasz szczegolow. Oczywiscie, ze sa sytuacje trudne, ze ciezko bez swiatlomierza, ale na Boga. Slonce na dworzu swieci tak samo o wiele dluzej niz istnienieje fotografia. I da sie. I kolor, i slajd nawet. Jesli jeszcze pamietasz, ze w cieniu 3EV do przodu, zapamietasz jakie chmury, jak rozpraszaja swiatlo. Trzydziesci lat temu, amatorzy biegali z tabela naswietlen:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/p10206661600-1.jpg
źródło (http://fotografiadlaciekawych.pl/wp-content/uploads/2008/p1020666-1600.jpg)
(zdjecie z bloga http://fotografiadlaciekawych.pl)
Niejednokrotnie zdarzylo mi sie, ze cos zaczynalo sie dziac przed obiektywem, to nastawialem na oko i dopiero po zrobieniu zdjecia sprawdzalem ile sie pomylilem. Przewaznie bylo poprawnie, niekiedy przeswietlalem sie o 1EV. Chodzi mi o to, ze mimo, ze pewne rzeczy s upiardliwe, to jak najbardziej mozliwe.
Stresa, o ktorym piszesz - to Ci zazdroszcze. Dla mnie to nudne i nie wzbudza zadnej emocji. Nawet jesli to bylo 8x10, ktore wolalem po raz pierwszy w kuwecie, a zona stala za drzwiami i co minute krzyczala - mieszaj.
Tony Vaccaro w trakcie II Wojny Światowej!
O! Dzieki.
No i na allegro jest też Złoty Hasselblad :D
Keek,jakie 30? Ja 20 lat temu biegalem ze smiena i tabela naswietlan ktore dostalem na komunie. Co prawda nie na slajdach, bo za drogie byly
Teraz takie zdjecia seryjne z F5 zeskanowane i obrobione na cz-b w PS to jednak jest zdecydowanie bardziej fotografia cyfrowa mimo ze gdzies tam w procesie uzyto negatywu.
Piszę to, a nawet nie jestem ortodoksem. co za różnica jaki proces, dopóki nie wpływa to negatywnie na efekt?
Żeby przerwać tą pisaninę, bo kto to będzie czytał, to jakieś zdjęcia zapodam. :)
W obu przypadkach Delta 400 przez 105/2 DC.
http://tomzych.com/pictures/forum/analog/07_29.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/analog/07_29.jpg)
http://tomzych.com/pictures/forum/analog/07_31.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/analog/07_31.jpg)
pokazalbys cosik z tilta;)
pokazalbys cosik z tilta;)
Z tilta będzie, ale nie teraz. ;)
Miałem nawet dzisiaj pójść, bo słońce dawało radę, ale -8 stopni mnie skutecznie zniechęciło. Na razie zatem szuflada.
Może w następny weekend coś się uda porobić.
pastwisko
26-12-2010, 18:57
pokazalbys cosik z tilta;)
a moze być swing ?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/_0036-1.jpg
źródło (http://lh3.ggpht.com/__U6HT5dKoho/TOAIBzAT75I/AAAAAAAAJDU/P-vV9hkLoWI/!_003-6.jpg)
...a zona stala za drzwiami i co minute krzyczala - mieszaj...
O widzisz - a tego to ja Ci zazdroszczę.
O widzisz - a tego to ja Ci zazdroszczę.
Pozniej wpadlem na genialny pomysl i nagralem sobie wlasne, cominutowe "mieszaj" na dyktafon. - Jakby ktos mial problemy z zona.
Pozniej wpadlem na genialny pomysl i nagralem sobie wlasne, cominutowe "mieszaj" na dyktafon. - Jakby ktos mial problemy z zona.
E tam - to nie to samo co współpraca bliskiej osoby. Samemu to sobie można różnie radzić. Np dokładnie w tym momencie włączyłem odliczanie 8.30 na budziku, a Jobo se kręci.
To moze najlepiej poszukac przyszlej zony w Technikum Fotograficznym, co?
To moze najlepiej poszukac przyszlej zony w Technikum Fotograficznym, co?
No w moim przypadku to już może podpadać pod kryzys wieku średniego :mrgreen:
Edit:
No dobra - wlożyłem 6 szitek do koreksu. Wciąż to jest wysiłek :)
breslauer
26-12-2010, 21:40
Nikon FM2N, film chyba Fomapan 100, skan na Agfa Arcus 1200.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img27.imageshack.us/i/pejzazzkatedra.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
pastwisko
26-12-2010, 22:00
Zgodnie z obietnicą, daje moje pierwsze domowe C41. Trochę moją radochę psują te fioletowości na krawędziach (choć na tym zdjeciu az tak nie widać). Musze zlokalizować ich przyczynę, nie wiem czy to film, czy moze ja coś sknociłem, a jeśli tak to gdzie..
Co do samego wołania to powiem tyle - banalnie proste. Ale że pierwszy raz to stresowałem sie strasznie, ledwo co celowałem w butelki rozrabiając chemię :d Kwestia dobrego się zorganizowania i najlepiej zlewu w roli kąpieli wodnej z drugim obok do zlewania i mycia, ale zapewne mozna jakaś miske czy cuś innego. Mozna wyciąg wentylację jak ktoś ma delikatny nosek. Potrzeba jedynie:
- koreks
- termometr
- coś co spełni rolę kąpieli podtrzymującej temperaturę przez 3:15 minuty (zlew!)
- trzy butelki 1L na chemię (lub mniejsze, zalezy jaki koreks)
- 3 menzurki/zlewki w których wygodniej zagrzac chemię
- coś wczym podgrzejemy chemię - np. garnek z gorąca wodą
- woda do płukania
No i można wołać, cały proces trwa nie wiele dłuzej jak zwykłe wołanie bo: 3:15 wołanie, 4:00 wybielanie, 3:00 płukanie i 1:00 stabilizowanie. Czas porównywalny, a film schnie dramatycznie szybko. Chemia jest wielorazowego użytku.
A tu efekt, Crown Graphic, SuperAngulon 90/8, Portra 400 NC-3, Tetenal Colortec C-41
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/5294203274_cf3edb6da7_b-1.jpg
źródło (http://farm6.static.flickr.com/5050/5294203274_cf3edb6da7_b.jpg)
jak to wyglada od strony stabilnosci temperatury czy jest potrzebna jakas aptekarska precyzja? ile kosztuje i jak wydajna jest chemia?
pastwisko
26-12-2010, 22:36
jak to wyglada od strony stabilnosci temperatury czy jest potrzebna jakas aptekarska precyzja? ile kosztuje i jak wydajna jest chemia?
Robilem wg tego tutoriala - http://www.defocus.net/c41.html - mega precyzja to juz raczej przy E6, wprawdzie nie jest to BW, gdzie mozna nalać wodę na oko, ale ja korzystałem jedynie ze zlewu, zagrzanej chemii i termometra do akwarium - takiego z przyssawką :D Tolerancja to jakiś 1 stopień (przez 3:15), który spokojnie da się utrzymać. Co widać na obrazku.
Cena zestawu Tetenala w fotonegatywie to 71,50, to jest zestaw na 1 litr (znaczy każdego ze skladników wychodzi po litr), starcza to na 16 rolek 120/135 jesli są to iso 200 i poniżej, lub 12 rolek jesli 400 i wiecej. Mozna zrobić mniej chemii, ja na początek zrobilem sobie 300ml, bo tyle pije mój Jobo. Trwalość: rozrobione 6 tygodni, otwarty koncentrat 12 tygodni.
Zła krew mnie zalała. Jedna szitka wyszła z koreksu taka:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img213.imageshack.us/img213/2272/skan840.jpg)
Kasetkę (4x5) pooglądałem - nic tam za bardzo nie widzę. Co mogłem popsuć?
spiritwood
26-12-2010, 23:04
Kasetkę (4x5) pooglądałem - nic tam za bardzo nie widzę. Co mogłem popsuć?
Pan Bucek Cię pokarał za pracę w Święta ;)
hm w tej chwili place 6 zl za wywolanie filmu i nie liczac paprochow i skanowania nie mialem jakichs wiekszych wpadek 6zlx12=72 czyli tyle ile zestaw chemii....hm
pastwisko
26-12-2010, 23:05
może przyświeciło jak kaseta była bez szyberka w aparacie ?
pastwisko
26-12-2010, 23:07
hm w tej chwili place 6 zl za wywolanie filmu i nie liczac paprochow i skanowania nie mialem jakichs wiekszych wpadek 6zlx12=72 czyli tyle ile zestaw chemii....hm
ja płace 10 za rolkę, ale juz za szitkę 4x5 płacę też 10, a jedna rolka to mniej więcej 4 szitki licząc wydajnośc, czyli jakieś 48 licząc te 12 rolek, co by dalo normalnie 480 złotych. Generalnie ta akcja z myslą o 4x5 jest, ew. o 220
miron19j
26-12-2010, 23:13
hm w tej chwili place 6 zl za wywolanie filmu i nie liczac paprochow i skanowania nie mialem jakichs wiekszych wpadek 6zlx12=72 czyli tyle ile zestaw chemii....hm
satysfakcja - bezcenna :-)
może przyświeciło jak kaseta była bez szyberka w aparacie ?
Też się zastanawiam nad tym. Z 10 szitek tylko ta jedna jest tak dziwnie prześwietlona po skosie - i to z obu stron jest źródło światła. Zapamiętam ją i sprawdzę następnym razem.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img8.imageshack.us/img8/7350/skan842.jpg)
Pan Bucek Cię pokarał za pracę w Święta ;)
wrrr... :)
Kasetkę (4x5) pooglądałem - nic tam za bardzo nie widzę. Co mogłem popsuć?
Najprawdopodobniej przecieka Ci kasetka. Masz skan z ramkami?
Najprawdopodobniej przecieka Ci kasetka. Masz skan z ramkami?
A widział Pan. Chyba trafiłeś. Za chwilkę dołożę tu skan z ramkami. Położyłem właśnie film wprost na szybę - bo dotychczas skanowałem w ramkach. A prześwietlenie z jednej strony jest do spadu.
Edit:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img340.imageshack.us/img340/504/skan847.jpg)
Ale dziwnie jakoś. Do krawędzi prześwietlona w okolicy ząbków. Ale to prześwietlenie po prawej?
A widział Pan. Chyba trafiłeś. Za chwilkę dołożę tu skan z ramkami. Położyłem właśnie film wprost na szybę - bo dotychczas skanowałem w ramkach. A prześwietlenie z jednej strony jest do spadu.
Edit:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img340.imageshack.us/img340/504/skan847.jpg)
Ale dziwnie jakoś. Do krawędzi prześwietlona w okolicy ząbków. Ale to prześwietlenie po prawej?
Przecieka. Swiatlo wpada z prawej strony.
Wyjales szyberek calkowicie z kasetki, tak?
Zapewne przez szpare po szyberku.
Przecieka. Swiatlo wpada z prawej strony.
No to nie kumam tego Robert. Jak to przechodzi przez kasetkę?
No to nie kumam tego Robert. Jak to przechodzi przez kasetkę?
Dopisalem w edycji.
I to nie zapewne, a na pewno :)
Przecieka. Swiatlo wpada z prawej strony.
Wyjales szyberek calkowicie z kasetki, tak?
Zapewne przez szpare po szyberku.
Wyjmuję całkowicie szyberek. Wróciłem do filmu w tym roku - ale zawsze - i w hasslu i w LF wyjmuję całkowicie. Bez wyjątków.
Ale zwróć uwagę, że z prawej krawędź nie jest naświetlona. Co więcej potem około 1mm jest prawidłowo naświetlona. Dopiero potem zaczyna się smuga prześwietlenia.
Edit:
Pooglądałem kasetkę - możliwe, że jest tak, jak mówisz.
Ale i tak nie kumam jak to światło tam biegło :)
Wyjmuję całkowicie szyberek. Wróciłem do filmu w tym roku - ale zawsze - i w hasslu i w LF wyjmuję całkowicie. Bez wyjątków.
Ale zwróć uwagę, że z prawej krawędź nie jest naświetlona. Co więcej potem około 1mm jest prawidłowo naświetlona. Dopiero potem zaczyna się smuga prześwietlenia.
Zgadza sie. Tak to dziala :D
Nie wiem jak to wytlumaczyc. Ten kawalek to cien. Swiatlo nie "spadnie" od razy na negatyw. Masz przetarte uszczelnienie w prawym dolnym rogu. Minimalna szparka. Wyjmij szyber, zaslon wszystko i patrz przez ta szczeline w ostre swiatlo. Tylko odpowiednio na wprost. Zobaczysz. To szparka rzedu dziesiatych milimetra.
Ale i tak nie kumam jak to światło tam biegło :)
Odwroc to zdjecie o 180 stopni. I teraz - slonce miales z lewej strony. Dokladnie w linii prostej do tych smug.
Zgadza sie. Tak to dziala :D
Nie wiem jak to wytlumaczyc. Ten kawalek to cien. Swiatlo nie "spadnie" od razy na negatyw. Masz przetarte uszczelnienie w prawym dolnym rogu. Minimalna szparka. Wyjmij szyber, zaslon wszystko i patrz przez ta szczeline w ostre swiatlo. Tylko odpowiednio na wprost. Zobaczysz. To szparka rzedu dziesiatych milimetra.
No tak podejrzewam, ale i tak spore zdziwienie. No bo to prześwietlenie z lewej do krawędzi. Stąd się dziwię jak to światło tam biegło :)
Odwroc to zdjecie o 180 stopni. I teraz - slonce miales z lewej strony. Dokladnie w linii prostej do tych smug.
Słońce miałem z lewej z tyłu - patrząc na treść foty - tak jak piszesz. I teraz pytanie - ot się tak zbiegło, że błysnęło idealnie w szczelinkę - czy się znów powtórzy? I tak sprawdzę :)
No tak podejrzewam, ale i tak spore zdziwienie. No bo to prześwietlenie z lewej do krawędzi. Stąd się dziwię jak to światło tam biegło :)
Z lewej to juz sie zatrzymalo i zaczynalo zatapiac.
Magia :D
Mysle, ze jakis fizyk moglby wytlumaczyc Ci to konkretnie. Ja tylko niespelnionym artysta jestem.
Z lewej to juz sie zatrzymalo i zaczynalo zatapiac.
Magia :D
Mysle, ze jakis fizyk moglby wytlumaczyc Ci to konkretnie. Ja tylko niespelnionym artysta jestem.
Dzięki za pomoc. Fizyka szukać nie będę - to jest możliwe mimo mojego zdziwienia :)
Założe do tej kasetki jeszcze film i z ciekawości sprawdzę jak się zachowa.
I się zastanawiam czy nie zmienić zwyczaju - może nie wyjmować do końca szyberka? Ma miejsce by wisieć.
Dzięki za pomoc. Fizyka szukać nie będę - to jest możliwe mimo mojego zdziwienia :)
Założe do tej kasetki jeszcze film i z ciekawości sprawdzę jak się zachowa.
I się zastanawiam czy nie zmienić zwyczaju - może nie wyjmować do końca szyberka? Ma miejsce by wisieć.
Nie ma za co.
Uszczelnij kasetke, albo nie wyjmuj szyberka (ale z czasem tez przecieknie), albo nie zdejmuj plachty.
pastwisko
27-12-2010, 00:43
I się zastanawiam czy nie zmienić zwyczaju - może nie wyjmować do końca szyberka?
no a jak bedziesz oznaczał ze jest naświetlone juz ?
Nie ma za co.
Uszczelnij kasetke, albo nie wyjmuj szyberka (ale z czasem tez przecieknie), albo nie zdejmuj plachty.
Nie mam pojęcia jak można uszczelnić - właśnie się jej przyjrzałem. Brak pomysłu :)
A z płachtą to na razie kombinuję kurtką :) Ja jestem hobbysta, który się tego dopiero uczy.
no a jak bedziesz oznaczał ze jest naświetlone juz ?
Hmm hmm :) Nie oznaczam. Mam 10 kasetek ponumerowanych od 1 do 20 i idę po kolei :)
A w ogóle to wyszło na to co sugerowałeś wcześniej :) Więc także dzięki.
pastwisko
27-12-2010, 00:50
Hmm hmm :) Nie oznaczam. Mam 10 ponumerowanych od 1 do 20 kasetek i idę po kolei :)
A w ogóle to wyszło na to co sugerowałeś wcześniej :) Więc także dzięki.
i pamietasz który numer robileś ? ja bym się pewnie i przy 4 pogubił, ja mam kasety razem w kupie luzem w plecaku wiec wole przekręcać szyberek z czarnego na srebrny :)
Nie mam pojęcia jak można uszczelnić - właśnie się jej przyjrzałem. Brak pomysłu :)
możesz zrobić taki kołnierz z materiału, przykleić jakieś dwa paski, zeby zachodziły na siebie, albo jeden zeby na dół zachodził. bedziesz musiał się nagimnastykować przy wkładaniu szyberka, albo jakąś prowadnicę zrobić, ale powinno dać radę
i pamietasz który numer robileś ? ja bym się pewnie i przy 4 pogubił, ja mam je razem w kupie luzem wiec wole przekręcać szyberek z czarnego na srebrny :)
Generalnie ścisłowiec jestem i porządku cyferek pilnuję :)
A o odwracaniu nie pomyślałem. U mnie by było czarne lub białe. Się zastanowię.
...możesz zrobić taki kołnierz z materiału, przykleić jakieś dwa paski, zeby zachodziły na siebie, albo jeden zeby na dół zachodził. bedziesz musiał się nagimnastykować przy wkładaniu szyberka, albo jakąś prowadnicę zrobić, ale powinno dać radę
A tak to Ok. Myślałem, że można się do nich dobrać jeszcze mocniej - od strony ich konstrukcji. A te Fidelity na takie nie wyglądają.
Nie mam pojęcia jak można uszczelnić - właśnie się jej przyjrzałem. Brak pomysłu :)
A z płachtą to na razie kombinuję kurtką :) Ja jestem hobbysta, który się tego dopiero uczy.
Jak sie da rozebrac, to czarny aksamit i klej. Jesli nie dasz rady to daj do specjalisty. Jak nie bedzie chcial zrobic - wyrzuc albo zrob instalacje artystyczna.
Plachta - czarny niesliski material i biala podszewka. Do kupienia z metra za drobne w kazdym sklepie z materialami odziezowymi - czy jak to sie zwie. Przytnij obydwa do kwadratu w rozmiar jaki Ci odpowiada i daj jakiejs kobiecie do zszycia. (Biale z jednej strony, czarne z drugiej - zakladaj bialym na zewnatrz :D) Jak nie znasz kobiety, albo kobieta nie umie lub nie ma ochoty szyc, wpisz w google - uslugi krawieckie krakow.
pastwisko
27-12-2010, 01:14
Generalnie ścisłowiec jestem i porządku cyferek pilnuję :)
A o odwracaniu nie pomyślałem. U mnie by było czarne lub białe. Się zastanowię.
dla mnie to wygodniejsze, tylko trzeba wyrobić nawyk przekręcania na srebrne lub na odwrót (są rózne szkoły)
fajnie jakby jeszcze była opcja zaznaczenia sobie ze w środku jest film..
A tak to Ok. Myślałem, że można się do nich dobrać jeszcze mocniej - od strony ich konstrukcji. A te Fidelity na takie nie wyglądają.
no wyglądają na takie raczej nierozbieralne :)
Jak sie da rozebrac, to czarny aksamit i klej. Jesli nie dasz rady to daj do specjalisty. Jak nie bedzie chcial zrobic - wyrzuc albo zrob instalacje artystyczna.
Plachta - czarny niesliski material i biala podszewka. Do kupienia z metra za drobne w kazdym sklepie z materialami odziezowymi - czy jak to sie zwie. Przytnij obydwa do kwadratu w rozmiar jaki Ci odpowiada i daj jakiejs kobiecie do zszycia. (Biale z jednej strony, czarne z drugiej - zakladaj bialym na zewnatrz :D) Jak nie znasz kobiety, albo kobieta nie umie lub nie ma ochoty szyc, wpisz w google - uslugi krawieckie krakow.
:lol:
Bo to zła kobieta była. Sam se uszyje.
Jak już to wszystko opanuję, to trzeba się będzie jeszcze zdjęcia nauczyć robić. Ciężkie se hobby wybrałem.
...no wyglądają na takie raczej nierozbieralne :)
Jak się powtórzy prześwietlenie, to będzie jak napisał Robert - instalacja artystyczna :)
Jak się powtórzy prześwietlenie, to będzie jak napisał Robert - instalacja artystyczna :)
Przeswietlenie powtorzy sie gdy bedziesz mial ostre slonce wprost na krawedz kasety. Przy rozproszonym swietle bedzie to prawie, albo wcale niewidoczne. Cos z tym musisz zrobic, bo sie bedzie wycierac coraz bardziej. Jesli uszczelnienie jest materialowe, mozesz wziac szpilke i "nastroszyc" troche ten material, ale niewiele to da na dluzsza mete.
To np. jest jedyna wada Hasselbladow. Niestety raz na 30 lat trzeba wymienic uszczelki w kasetkach:D Tylko, ze tam to sie robi w 15 minut.
Przeswietlenie powtorzy sie gdy bedziesz mial ostre slonce wprost na krawedz kasety. Przy rozproszonym swietle bedzie to prawie, albo wcale niewidoczne. Cos z tym musisz zrobic, bo sie bedzie wycierac coraz bardziej. Jesli uszczelnienie jest materialowe, mozesz wziac szpilke i "nastroszyc" troche ten material, ale niewiele to da na dluzsza mete.
To np. jest jedyna wada Hasselbladow. Niestety raz na 30 lat trzeba wymienic uszczelki w kasetkach:D Tylko, ze tam to sie robi w 15 minut.
Hassla już nie mam więc jeden problem z głowy :)
Z kasetkami zobaczę. Prawda jest taka, że zaczynam się bawić dużym formatem. Mało dotychczas zrobiłem. Pięć kasetek leży z slajdami i czeka na pierwsze wywołanie. Zobaczę co tam się wydarzy. Myślę, że zrobię z dwa kółka jeszcze na komplecie kaset i będę wtedy wiedział w jakiej są kondycji. Wtedy zdecyduję.
Tę dziś omawianą kasetkę sprawdzę jeszcze raz, bo wygląda na to, że dostała światłem prosto w szczelinę po szyberku. Będę od dziś na to zwracał uwagę.
Docelowo muszę mieć pewność, że jest Ok. Nie podejrzewam, abym na 4x5 robił olbrzymie ilości, ale nie może tak być, że wniosę gdzieś sprzęt, a foto będzie do niczego, bo kasetka przeciekła.
pastwisko
27-12-2010, 01:54
Docelowo muszę mieć pewność, że jest Ok. Nie podejrzewam, abym na 4x5 robił olbrzymie ilości, ale nie może tak być, że wniosę gdzieś sprzęt, a foto będzie do niczego, bo kasetka przeciekła.
nie no weźmiesz przez przypadek złą i fajne foto schrzanisz, a nie masz czasem dwustronnych ? to bedziesz miał jedynke :)
nie no weźmiesz przez przypadek złą i fajne foto schrzanisz, a nie masz czasem dwustronnych ? to bedziesz miał jedynke :)
W tej chwili mam 10 dwustronnych kaset. I docelowo tyle mi wystarczy. Ale wolałbym obydwie strony mieć sprawne :)
pastwisko
27-12-2010, 02:08
ja mam 3 dwustronne i tez uważam ze mi styka :)
moze jakies foto.. 1/4 i 1/10 z ręki na Konice 160 PRO i 45/2.8 na 6x4.5 - btw. to lubie w contaksie - sięgam po kliszę i mam wdrukowany exif na krawedzi filmu :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/_009-2.jpg
źródło (http://lh6.ggpht.com/__U6HT5dKoho/TQqr1gVBKAI/AAAAAAAAJPc/yJPzHiI9UBY/!_009.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/_006-2.jpg
źródło (http://lh4.ggpht.com/__U6HT5dKoho/TQqr0KyRwlI/AAAAAAAAJPU/ICnFyBzULV0/!_006.jpg)
ja mam 3 dwustronne i tez uważam ze mi styka :)
Ilość sobie przeliczyłem pod kątem wołania, żeby zbytnio nie manewrować. Po pierwsze wracając do filmu wiedziałem, że muszę sam wołać. Po drugie raczej będę robił kolor. Komplet 4x5 i z dwa filmy 120 (z przystawki 6x17) składają się akurat na jedno przygotowanie chemii :) Tak to sobie wykombinowałem - 20 x 4x5 i 2 x 120 - i przygotowuję chemię i wołam. Stąd ta ilość kasetek :)
pastwisko
27-12-2010, 02:27
ja mam koreks na 6 szitek, wiec to 6 to maks co na raz wołam, a wołam zaraz jak wrócę, nie jak się uzbiera :)
To ja coś z innej beczki.
Z serii skrosowanych autoportretów :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img3.imageshack.us/img3/5598/nk257.jpg)
Olympus XA2 + Fuji Sensia 200 wołana w C41. Obróbki brak. Zmniejszony skan.
http://lh4.ggpht.com/__U6HT5dKoho/TQqr0KyRwlI/AAAAAAAAJPU/ICnFyBzULV0/%21_006.jpg
volvo twoje;)?
pastwisko
27-12-2010, 11:13
volvo twoje;)?
ne, ja nie mam prawka :D
breslauer
27-12-2010, 14:28
To ja znowu coś z małego obrazka.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img573.imageshack.us/i/kielich.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
miron19j
27-12-2010, 15:24
tylko po co? Jak pisze autor tego wynalazku, do ekstremalnego makro. :-)
Helios-44 M
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img148.imageshack.us/i/foto1fk.jpg/)
pastwisko
27-12-2010, 15:34
w najgłupszych żartach bym chyba takiego mariażu nie wymyslił :D
nie lepiej biometara ?
ale plytka obiektywowa artystyczna strasznie;)
miron19j
27-12-2010, 16:06
ten to nie lubi iść na łatwiznę
wiem, już kiedyś było (http://www.collection-appareils.fr/phpBB3/viewtopic.php?f=37&t=8822&st=0&sk=t&sd=a&sid=b8f83b174e52cdb471abc0c001280570&start=25):-)
Pare kadrow ze swiatecznego wypadu na litwe...wszystko Hasselblad 500c/m + 80/2.8
Wszystkie na portrze 400NC z wyjatkiem drugiego z fuja pro 400H... a i zapomnialem swiatlomiarki wiec naswietlalem na bolka oko;)
http://digifoto.pl/forum/dru/000008.jpg
http://digifoto.pl/forum/dru/000009.jpg
http://digifoto.pl/forum/dru/000010.jpg
http://digifoto.pl/forum/dru/000011.jpg
http://digifoto.pl/forum/dru/000012.jpg
pastwisko
27-12-2010, 18:30
a ja znalazłem tryptyk obuwniczy crosowanej provii :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/img012-1.jpg
źródło (http://lh4.ggpht.com/__U6HT5dKoho/TNgF8gp54HI/AAAAAAAAJAo/iacoJmL_Kzg/!img012.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/img017-1.jpg
źródło (http://lh4.ggpht.com/__U6HT5dKoho/TNgF-QHOO9I/AAAAAAAAJAw/2d-TvKJH2oE/!img017.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/img013-1.jpg
źródło (http://lh3.ggpht.com/__U6HT5dKoho/TNgF9rXkAqI/AAAAAAAAJAs/YtrB6RIwRtc/!img013.jpg)
Pare kadrow ze swiatecznego wypadu na litwe...
--ciach--
a i zapomnialem swiatlomiarki wiec naswietlalem na bolka oko;)
Zdecydowanie wyrzuć światłomiarkę, Bolek wymiata ;)
ranbir kapoor
28-12-2010, 00:01
Berlin
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img703.imageshack.us/i/93073276.jpg/)
pastwisko
28-12-2010, 00:12
fajny tryptyk
a dziękuję :)
Berlin
ech ten berlin, trzeba by się tam wybrac na foteksy kiedyś, najlepiej z porządnym shiftem..
vanbastek
28-12-2010, 00:23
Ich nie wpuścili albo nie mieli na bilety...
chyba HP5
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/r01_12-1.jpg
źródło (http://lh6.ggpht.com/_fohQ5EQW6N0/TQ8ed9arCAI/AAAAAAAABD4/FDnY94gNQk0/s720/r01_12.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img515.imageshack.us/img515/708/img148d.jpg)
Targ na Büyükadzie. Fuji 400, Canonet.
sztefanek
28-12-2010, 03:23
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img253.imageshack.us/i/popoch.jpg/)
nikkormat FTN+AIS nikkor 50/1.4,
ilford hp5 pchany do 1600
Drodzy ortodoksi:-)
Stałem się wczoraj kompletnym analogowcem, popełniłem dwa powiększenia na Ilfochromie(Ciba).
pastwisko
28-12-2010, 12:56
do bycia kompletnym analogowcem wystarczy brak cyfry :D
*kompletny :D
breslauer
28-12-2010, 14:07
Nikon FM2N, Ilford FP4
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img403.imageshack.us/i/krzesla001.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
no to sie wkurzylem zdziebko.....poniewaz leci do mnie skaner postanowilem zrobic przeglad negatywow pod katem zeskanowania...kiedy dogrzebalem sie do rolleia retro szlag mnie trafil....filmy sie zwijaja po wywolaniu w tutke...ok, ale zeby po rocznym lezakowaniu w koszulce przycisniete ciezka ksiazka dalej byly wygiete to juz grube przegiecie.....nie polecam tego negatywu:(
pastwisko
28-12-2010, 14:35
no to sie wkurzylem zdziebko.....
a ja polazłem specjalnie rano przy -11 stopniach wypstrykać rolkę 120ki, żeby ją sobie radośnie testowo wywołać i cholera nie ma ciepłej wody w kranie !!!
spiritwood
28-12-2010, 14:37
żeby ją sobie radośnie testowo wywołać i cholera nie ma ciepłej wody w kranie !!!
Z tego co czytam, to z prądem u Was też nie za grubo ;)
pastwisko
28-12-2010, 14:43
prund jest, no ale cholera, nie ma to jak sie nastawić grrrr...
w sumie mógłbym sobie wody nagrzać na gazie, ale jednak z kranu wygodniej, wajcha w lewo/prawo i jest odpowiednia temperatura w kilka sekund
za kare zdjecie, E100G cross
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img64.imageshack.us/img64/5298/21722997.jpg)
plandeka
28-12-2010, 14:51
Wczoraj wywołałem pierwszy negatyw z aparatu marki 'matchbox' i.... tragedia :)
(p)otworki jednak nie dla mnie.
pastwisko
28-12-2010, 14:51
Z tego co czytam, to z prądem u Was też nie za grubo ;)
własnie się dowiedziałem, że w innej częsci budynku jednak prądu nie ma :D
Wczoraj wywołałem pierwszy negatyw z aparatu marki 'matchbox' i.... tragedia :)
(p)otworki jednak nie dla mnie.
jak ja się zacząlem bawić to odbierałem czyste klisze 120 z labu :D
nie nie, nie poddawaj się. po pierwsze kup dobry otworek na allegro - 0.2 mm. po drugie zrób porządniejszy "aparat". najlepiej przejdź na format średni - bedzie lepsza jakość, albo na papier jakieś 10x15 np. potwoorki są fajne ale trzeba sie przyłożyc do konstrukcji jak sie chce dobre efekty :)
tu masz na 6x9 i 0.35mm
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/P_005-1.jpg
źródło (http://lh3.ggpht.com/__U6HT5dKoho/StN8ptwR6pI/AAAAAAAAEtE/6gUNn639ZFM/!P_005.jpg)
Adam, rispekt za Cibachrome, myślałem że w Europie już nikt tego nie robi.
pastwisko
28-12-2010, 15:18
jest ciepła woda lecę kolorowac swój świat! :D
Adam, rispekt za Cibachrome, myślałem że w Europie już nikt tego nie robi.
aaa...to jeszcze gdzies jest do kupienia????
plandeka
28-12-2010, 15:38
pastwisko, dam sobie jeszcze jedną szansę i zmontuje coś na film 120. Jak tylko znajdę jakiś gotowy przepis na konstrukcję i zaopatrzę się w ten fabryczny otworek 0.2mm ;)
pastwisko
28-12-2010, 16:25
pastwisko, dam sobie jeszcze jedną szansę i zmontuje coś na film 120. Jak tylko znajdę jakiś gotowy przepis na konstrukcję i zaopatrzę się w ten fabryczny otworek 0.2mm ;)
nie ma gotowych przepisów, chcesz gotowe to kup aparat :)
tu masz co nieco na moim zapuszczonym, a raczej porzuconym blogasku http://f174.blogspot.com/ :D
a co do C41 - dziś robiąc juz drugi raz, muszę powiedziec ze samo wołanie jest banalnie proste, jest trochę wiecej do robienia jak przy bw, ale jak juz sie wie co robić i się ma zorganizowany plac boju to jest elegancko. a wybielacz faktycznie wali, tyle że czuć go bardziej płucami jak nosem.. jak poskanuje fotki to wrzucę - szybkość schnięcia filmu mnie poraża - był suchy w momencie gdy skonczyłem sprzątać po wołaniu.. a raczej nie byl mokry, o :)
pastwisko, dam sobie jeszcze jedną szansę i zmontuje coś na film 120. Jak tylko znajdę jakiś gotowy przepis na konstrukcję i zaopatrzę się w ten fabryczny otworek 0.2mm ;)
Możesz samemu wykonać otworek.
Cytat z innego forum:
- "Sprawdzenie średnicy wykonanego otworka:
Ważne jest dokładne poznanie zrobionej przez siebie średnicy otworka (do dalszych obliczeń przysłony "f"), jak i jej okrągłego obwodu.
Skalę powiększenia znajdujemy tak:
Zaznaczamy na dowolnym negatywie odcinek 1 cm (kładziemy obok blaszkę z otworkiem) i wszystko umieszczamy w ramce do slajdów.
Wkładamy do rzutnika slajdów i wyświetlamy obraz na ścianę.
Mierzymy zaznaczony odcinek (1 cm) na ścianie i mamy już skalę powiększenia.
Znając skalę powiększenia, można łatwo obliczyć średnicę wykonanego otworka mierząc jego obraz na ścianie.
Jak ktoś nie ma rzutnika do slajdów to można użyć powiększalnika - blaszkę z otworkiem montujemy w karetce.
Ja blaszkę "pod otworek" pozyskuję z rozebranej i wyprostowanej kasetki filmu małoobrazkowego. Zaletą tego jest to, że z jednej strony jest już poczerniona oraz można ją ciąć grubymi nożyczkami. Łatwo ją również przedziurawić cyrklem."
pastwisko
28-12-2010, 18:10
"lepszość" otwórków laserowych polega raczej na jakości ich wykonania - są równe, okrągłe, bez nierównosci i zadziorów, a blaszki są cieniutkie. to wszystko razem przekłada się na jakość zdjeć. poza tym nawet jesli nie są tej wielkosci jakiej mają dokładnie być - to w praktyce przy otworkowych czasach nie ma to znaczenia wiekszego, a jak sie uzyje filmu z duzą tolerancją to mozna o tym zapomnieć. trochę się bawiłem w otworki i zaręczam, że laserowe otworki są o wiele lepsze. jasne można być w pełni tru i zrobić samemu, ale to się odbije na jakości. wiem ze dla wielu osób ta jakość to kwintesencja otwórkowej fotografii, ale ja osobiscie wolę w niej co innego, wiec chcialem mieć jakościowo dobre obrazy.
chcialem mieć jakościowo dobre obrazy.
Chcesz jakościowo dobre obrazy, to kup aparat. :mrgreen::wink:
pastwisko
28-12-2010, 18:40
Chcesz jakościowo dobre obrazy, to kup aparat. :mrgreen::wink:
:P
sztefanek
28-12-2010, 18:47
no to sie wkurzylem zdziebko.....poniewaz leci do mnie skaner postanowilem zrobic przeglad negatywow pod katem zeskanowania...kiedy dogrzebalem sie do rolleia retro szlag mnie trafil....filmy sie zwijaja po wywolaniu w tutke...ok, ale zeby po rocznym lezakowaniu w koszulce przycisniete ciezka ksiazka dalej byly wygiete to juz grube przegiecie.....nie polecam tego negatywu:(
Olaboga!!! Waśnie kupiłem aż cztery rolki rolleia retro 400 :roll: bo cena była zachęcająca. Ktoś twierdził, że ten retro to to samo co agfapan i faktycznie negatywy agfy jakoś też dziwnie są pozwijane. Będę musiał teraz zmęczyć te sto czterdzieści cztery klatki.
Poniżej dalszy ciąg duetu nikkormata z nikkorem 50/1.4 ai-s na pchniętym HP5 :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img408.imageshack.us/i/martyy.jpg/) [/URL]
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
[url=http://img137.imageshack.us/img137/8432/kwadratoweauto.jpg]źródło (http://imageshack.us) :wink:
spiritwood
28-12-2010, 18:57
kiedy dogrzebalem sie do rolleia retro szlag mnie trafil....filmy sie zwijaja po wywolaniu w tutke...ok, ale zeby po rocznym lezakowaniu w koszulce przycisniete ciezka ksiazka dalej byly wygiete to juz grube przegiecie.....nie polecam tego negatywu:(
Ja tam Rolleia Retro lubię, używam głównie 100 i szczerze powiem, że mój jakoś się*nie zwija. Mówisz o zwijaniu wzdłuż osi filmu czy w poprzek (jak w rolce)? Może to kwestia użytej chemii (głośno myślę, bo moje negatywy nie przyciśnięte niczym są prawie płaskie. Nie tak płaskie jak blat z Ilforda, no ale nie jest źle)
Waśnie kupiłem aż cztery rolki rolleia retro 400
Mnie jakoś ten film nie zachwycił, strasznie mocny kontrast daje. Przy tym nie jest tak tolerancyjny jak HP5+.
Mikołaj (axer) co mnie skanował tego roleja, też narzekał na zwijanie się filmu, widać taka uroda.
W ogóle sobie obiecałem, że do FM2n już więcej nie włożę nic innego jak HP5+, do eksperymentów mam F100. Co prawda teraz w FM2 siedzi pan400, ale to kupiłem specjalnie do nauki wołania. :)
Poniżej dwie klatki na Rollei 400
przez Zenitara 16/2.8 Fish Eye
http://tomzych.com/pictures/forum/analog/19.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/analog/19.jpg)
przez Nikkora 55/2.8 AiS
http://tomzych.com/pictures/forum/analog/24.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/analog/24.jpg)
Pan400 jest świetny, daje tyle szarości ile dusza zapragnie.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img8.imageshack.us/img8/6575/img360n.jpg)
Pan400 jest świetny, daje tyle szarości ile dusza zapragnie.
...i jak wiekszosc fajnych filmow nie wystepuje w wersji 120:(
...ja normalnie teraz kupuje po paczce lub dwie tego co jest na rynku i zamrazam bo sie zaraz okaze ze nie ma na czym zdjec robic;)
Sputnik_Wwa
28-12-2010, 19:31
Z rolleiów to ja lubię 80s :) W rodinalu akutacyjnie wołany pieknie wychodzi
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/5298094429_dd766f9087-1.jpg
źródło (http://farm6.static.flickr.com/5089/5298094429_dd766f9087.jpg)
...i jak wiekszosc fajnych filmow nie wystepuje w wersji 120
HP5 masz w 120. Mnie tak ten film przypasował, ze jak mnie zapas w lodówce spada poniżej trzech rolek, to się nieswojo czuję i przy najbliższej okazji uzupełniam zapas. :)
Do tego jeszcze czasem Delta 100 lub 400 do portretów i masz fajne materiały.
Ilford na swojej stronie do Pan400 się w ogóle nie przyznaje, więc może to co jest w sklepach, to już końcówka.
Devcharta przez google szukałem.
Sputnik_Wwa
28-12-2010, 19:40
Zgadzam się delty to fajne filmy drogie ale fajne :) FP4 i HP5 też do przyjemnych należą. Jak potrzebuję mieć większą czułość to właśnie biorę hp5 lub delte 400 i forsuje. Ładnie to znoszą :)
sztefanek
28-12-2010, 19:43
Pan400 jest świetny, daje tyle szarości ile dusza zapragnie.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img8.imageshack.us/img8/6575/img360n.jpg)
Szarości miodzio, trawa wygląda bosko. Tak przy okazji to dlaczego ten kadr taki długi?
A nie wiem, widać zapomniałem ustawić proporcji przy kadrowaniu, to dawno było :)
HP5 jakoś mi zupełnie nie leży, w odróżnieniu od FP4.
Sputnik_Wwa
28-12-2010, 19:57
Bielik a w czym wołasz?
W Rodinalu 1+50, coś jeszcze kiedyś w D-76 wołałem, w stocku, 1+1 i 1+3. Więcej Pana 400, w D-76 chyba 1+1:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img833.imageshack.us/img833/2479/img446.jpg)
Sputnik_Wwa
28-12-2010, 20:46
Delty nie lubią rodinala zbytnio, dużo lepiej wychodzą w d76 moim zdaniem i ogólnie tych nowszych wywoływaczach. R09 używam do filmów z bardziej klasyczną emulsją bo tam daje sporo :) Ostatnio tak jak pisałem r80s w 1+100 42 minuty wołałem na czułości 64 ASA, pięknie wychodzi
Jak ostatnio pisałem tylko średnią Delte 3200 robiłem w Rodzinalu :razz: Adox 50 w R09 1+50 to ostatnio mój faworyt:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img141.imageshack.us/img141/7691/img338j.jpg)
pastwisko
28-12-2010, 20:59
to ja dam kolorki z dzisiaj, wołane własnoręcznie w kuchni. jak znajde chwile dłuższą to założę wątek i opiszę, bo to banalnie łatwe, a tak prostego i czystego negatywu C41 to ja dawno nie widziałem.. ewentualne dziwne zafarby to kwestia skanowania ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/_010-2.jpg
źródło (http://lh5.ggpht.com/__U6HT5dKoho/TRoj5TKpaDI/AAAAAAAAJRM/R2fDJZyo4to/!_010.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/_009-3.jpg
źródło (http://lh6.ggpht.com/__U6HT5dKoho/TRoj4gCF_bI/AAAAAAAAJRI/SrPuVaZ-pVg/!_009.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/_014-1.jpg
źródło (http://lh4.ggpht.com/__U6HT5dKoho/TRoj7eiMLMI/AAAAAAAAJRU/-D7UhHCpV6g/!_014.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/_015-1.jpg
źródło (http://lh5.ggpht.com/__U6HT5dKoho/TRoj2qNUzvI/AAAAAAAAJRA/0mCdWf9Ebi4/!_015.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/_007-3.jpg
źródło (http://lh5.ggpht.com/__U6HT5dKoho/TRoj1e5lDJI/AAAAAAAAJQ4/hn-jf5-u1eE/!_007.jpg)
spiritwood
28-12-2010, 21:08
to ja dam kolorki z dzisiaj, wołane własnoręcznie w kuchni. jak znajde chwile dłuższą to założę wątek i opiszę, bo to banalnie łatwe, a tak prostego i czystego negatywu C41 to ja dawno nie widziałem..
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/_015-1.jpg
źródło (http://lh5.ggpht.com/__U6HT5dKoho/TRoj2qNUzvI/AAAAAAAAJRA/0mCdWf9Ebi4/!_015.jpg)
Jeden dzwonek już ktoś ukradł... Co w nas, Polakach, siedzi takiego, że trzeba ukraść???
Pomysł z wątkiem nie jest zły, szczególnie w świetle trzech ostatnich postów Sputnika, Bielika i Twojego. Primo, chętni muszą mieć*czas, żeby to zrobić (materiał/odczynniki/czasy); secundo, chętni muszą mieć chęć. Poza kółkiem fotograficznym gdzieś w 1986 roku, nigdy niczego samodzielnie nie wywołałem, tak więc jestem szczególnie zainteresowany. Wiem, wiem... Na talerzu... ;) Ale z drugiej strony jak ktoś*ma SPRAWDZONĄ EMPIRYCZNIE wiedzę i chce się podzielić - czemu nie? Może się wreszcie zmobilizuję i czegoś na starość*nauczę :-P
.
Sputnik_Wwa
28-12-2010, 21:11
Ale czy jest sens odgrzewać kotleta jak na korex.net.pl jest wszystko opisane? :) Co do koloru to ja mam procesor u siebie w domu, bardzo fajnie tam się woła kolorek ;)
przywitam się: Bartłomiej mam na imię, co jeszcze mogę dodać.. od grudnia bawię się Canonetem QL17, kilka klatek poniżej;
(skan i wołanie zakłady foto, gdyż się na tym kompletnie nie znam)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img262.imageshack.us/img262/2305/12620038.jpg)
1. Poznań - Przemyśl /kodak 200/
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img717.imageshack.us/img717/6227/12620006.jpg)
2. Ukraina, Lwów, naświetlane na 400 /kodak 200/
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img254.imageshack.us/img254/2299/55820027.jpg)
3. Ukraina, Lwów, naświetlane na 400 /kodak 200/
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img843.imageshack.us/img843/4047/12620015.jpg)
4. Ukraina, Lwów /kodak 200/
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img17.imageshack.us/img17/8586/49060027.jpg)
5. Sharjah, /fuji 400/
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img593.imageshack.us/img593/5366/49060008.jpg)
6. Sharjah /fuji 400/
pastwisko
28-12-2010, 21:22
Ale czy jest sens odgrzewać kotleta jak na korex.net.pl jest wszystko opisane? :) Co do koloru to ja mam procesor u siebie w domu, bardzo fajnie tam się woła kolorek ;)
jako analogowy ortodox powinienem teoretycznie tam siedzieć i nie wytykać nosa, ale praktycznie w zyciu przeczytałem tam dwa wątki może - nie róbmy z koreksu jedynego słusznego miejsca gdzie warto pisać o takich rzeczach. ja chętnie napiszę o tym tutaj, niech chociaż jedną osobę to zainteresuje to będzie warto :)
poza tym, pewnie duzo osób oddaje filmy c41 do labów, a wcale na koreksie nie siedzi, moze to bedzie dla nich dobre rozwiązanie pod kątem jakości lub finansów.
a wołałem w zwykłym koreksie do bw, recznie a nie w procesorze :)
spiritwood
28-12-2010, 21:26
Ja, na ten przykład, w życiu nie byłem na koreksie, bo nie mam czasu na śledzeniu więcej, niż jednego forum. To była tylko propozycja - liczę się naturalnie z różnym odzewem z różnych przyczyn. Każdą szanuję. Tak czy inaczej - warto było spróbować.
Sputnik_Wwa
28-12-2010, 21:32
Nieno jak ktoś ma ochotę coś napisać to ja chętnie przeczytam, a co do techniki wołania c41 w zlewie to są fajne filmiki na youtube co to pokazują. Ja się do E6 domowego przymierzam :) Slajdy z wielkiego formatu... to będzie coś :)
Nieno jak ktoś ma ochotę coś napisać to ja chętnie przeczytam, a co do techniki wołania c41 w zlewie to są fajne filmiki na youtube co to pokazują. Ja się do E6 domowego przymierzam :)
Się nie przymierzaj, tyko rób :) Tym bardziej, że masz procesor. To jest w takiej sytuacji banał - wiem co piszę :)
Sputnik_Wwa
28-12-2010, 21:42
Wiem że banał ;) kwestia posiadania zegarka, ale wiesz nie robię tego z premedytacją, bo jak wsiąknę w to to znów będę goły chodził ;P a tak mam zapas czanobiałych filmów póki co i się nie stresuje hehe :)
Wiem że banał ;) kwestia posiadania zegarka, ale wiesz nie robię tego z premedytacją, bo jak wsiąknę w to to znów będę goły chodził ;P a tak mam zapas czanobiałych filmów póki co i się nie stresuje hehe :)
No niestety troszkę kasy na to idzie :)
Sputnik_Wwa
28-12-2010, 21:46
Kupiłem ostatnio piękną mamiyę RZ67 i muszę przystopować :)
Kupiłem ostatnio piękną mamiyę RZ67 i muszę przystopować :)
Na szczęście eksperymenty sprzętowe mam za sobą. Mam to, co mi zdecydowanie pasuje. I podjąłem decyzję nie oglądania się na sprzęt, dopóki nie zacznę być zadowolony z wykorzystywania tego, co mam.
pastwisko
28-12-2010, 21:55
Nieno jak ktoś ma ochotę coś napisać to ja chętnie przeczytam, a co do techniki wołania c41 w zlewie to są fajne filmiki na youtube co to pokazują. Ja się do E6 domowego przymierzam :) Slajdy z wielkiego formatu... to będzie coś :)
Mnie raczej chodzi o to żeby napisać jakie to proste i banalne nawet bez procesora i tym ewentualnie zachęcić do działania. Bo w sumie to wszystko wszędzie gdzies juz w necie jest i zapewne lepiej napisane - no moze poza zdjęciami z szuflady :)
E6 sobie odpuszczam, chyba ze kupie procesor :D
Na szczęście eksperymenty sprzętowe mam za sobą. Mam to, co mi zdecydowanie pasuje. I podjąłem decyzję nie oglądania się na sprzęt, dopóki nie zacznę być zadowolony z wykorzystywania tego, co mam.
Mam Rolleiflexa, którym robię praktycznie wszystko i bym go nie zamienił na nic. Ale przecież sobie ebaya nie zablokuje, ciężkie są pokusy do odparcia, te stare aparaty są takie piękne :)
"Uwaga jeśli negatywy nie są idealnie proste po wyschnięciu wystarczy je wsunąć odwrotnie (emulsją do góry) do szpulki od koreksu na jeden dzień. Same się naprostują lub zwinąć odwrotnie." Właśnie to na jakiejś aukcji Rolleia przeczytałem, może się komuś przyda.
Sputnik_Wwa
28-12-2010, 21:57
Wiesz ja w pewnej chwili miałem kilkanaście aparatów jak doszedłem do wniosku że wiem czego chce to to kupiłem :) a reszta poszła w diabły
pastwisko, dam sobie jeszcze jedną szansę i zmontuje coś na film 120. Jak tylko znajdę jakiś gotowy przepis na konstrukcję i zaopatrzę się w ten fabryczny otworek 0.2mm ;)
Otworek mozesz zrobic w spozywczej folii aluminiowej. Wycinasz w sciance centymetrowej srednicy dziure, naklejasz folie, w ktorej delikatnie robisz otworek koncowka szpilki. W fotografii otworkowej wazne jest zeby dziura nie byla rurka - czyli srednica otworka ma byc wieksza niz jego dlugosc. Jesli masz drukarke mozesz tez nadrukowac na folii "Zone Plate" - przyklady masz w google.
pastwisko
28-12-2010, 22:14
Otworek mozesz zrobic w spozywczej folii aluminiowej. Wycinasz w sciance centymetrowej srednicy dziure, naklejasz folie, w ktorej delikatnie robisz otworek koncowka szpilki. W fotografii otworkowej wazne jest zeby dziura nie byla rurka - czyli srednica otworka ma byc wieksza niz jego dlugosc. Jesli masz drukarke mozesz tez nadrukowac na folii "Zone Plate" - przyklady masz w google.
w foli alu się zrobi z drugiej strony wypukłość, którą gdy wyprostować zasklepi czesciowo otworek. lepiej wziąć blaszkę po puszce od pepsi/coli/piwa, i zrobić małą dziurkę, następnie z obu stron pilniczkiem do paznokci wyszlifować, poprawić dziurkę i ponownie wyszlifować i tak aż bedzie ładnie i zgrabnie. ale i tak wolę kupne laserowe :)
w foli alu się zrobi z drugiej strony wypukłość, którą gdy wyprostować zasklepi czesciowo otworek.
Nieskonczone sa mozliwosci manualne pasjonatow fotografii analogowej.
[QUOTE=pastwisko;2208668ale i tak wolę kupne laserowe :)[/QUOTE]
Eee... tam... Nie lepiej kupic gotowe fotografie od jakiegos "ghost photographera" i skupic sie na zdobyciu np. tego koncepcyjnego modelu alpy:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://photography.nyman.at/alpa12-6.gif)
albo dla mniej ambitnych, normalnie produkowany model:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://photography.nyman.at/100_1061008.jpg)
fot. http://photography.nyman.at
pastwisko
29-12-2010, 13:39
zgodnie z obietniecą - http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=167928
zapraszam :)
zgodnie z obietniecą - http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=167928
Nieźle, kto wie, może kiedyś dla sportu, albo jak bym przeszedł na większe formaty. Mnie wołanie rolki 135 w C-41 kosztuje 7 PLNów. Problem mam tylko taki, ze lab mam totalnie nie po drodze do czegokolwiek.
Jeszcze miałem Tobie wczoraj napisać, może od tego smrodu wybielacza zabezpieczyć się taką półmaską jednorazową, kosztuje to grosze, a są nawet modele z filtrem węglowym.
Sputnik_Wwa
29-12-2010, 13:59
Ja za dwie rolki w fujilabie (średniak) płacę 8,40 więc za jedną 4,20 i mam w ciągu 30 minut wywołane ale dostałem film to odciski palców trochę rys a poza tym mi niby blisko ale nie po drodze zawsze. Lubię mieć świadomość że mogę sam wszystko wywołać :)
pastwisko
29-12-2010, 14:04
Jeszcze miałem Tobie wczoraj napisać, może od tego smrodu wybielacza zabezpieczyć się taką półmaską jednorazową, kosztuje to grosze, a są nawet modele z filtrem węglowym.
mysle ze to kwestia nie zaciągania się będąc pochylonym - bo to tylko jak sie przelewa i zlewa chemie w sumie :)
Nieźle, kto wie, może kiedyś dla sportu, albo jak bym przeszedł na większe formaty. Mnie wołanie rolki 135 w C-41 kosztuje 7 PLNów. Problem mam tylko taki, ze lab mam totalnie nie po drodze do czegokolwiek.
Ja za dwie rolki w fujilabie (średniak) płacę 8,40 więc za jedną 4,20 i mam w ciągu 30 minut wywołane ale dostałem film to odciski palców trochę rys a poza tym mi niby blisko ale nie po drodze zawsze. Lubię mieć świadomość że mogę sam wszystko wywołać :)
no wlasnie zawsze sie jakieś ale znajdzie, raz zrobią w godzinę, raz dłuzej, raz nie potną etc.. ostatnio dostałem tak usyfione negatywy ze grrrr... poza tym np. 4x5 mam za 10 zł + dojazd 5 złotych, a przy tym zestawie wychodzi mi 1,5 zł, więc przebicie jest..
Sputnik_Wwa
29-12-2010, 14:08
10zł od szitki za to 4x5?
pastwisko
29-12-2010, 14:09
ano, i to tylko w jednym labie w okolicy.. co zrobić :)
miron19j
29-12-2010, 14:12
no wlasnie zawsze sie jakieś ale znajdzie, raz zrobią w godzinę, raz dłuzej, raz nie potną etc.. ostatnio dostałem tak usyfione negatywy ze grrrr... poza tym np. 4x5 mam za 10 zł + dojazd 5 złotych, a przy tym zestawie wychodzi mi 1,5 zł, więc przebicie jest..
pieniądze są ważne. Ale myślę, że satysfakcja z własnoręcznego wywołania np. średniego formatu jest bezcenna.
Bo przecież po co robimy w analogu średnim, a co poniektórzy nawet dużym. Użeramy się z prześwietlającymi kasetkami, nakładaniem klatek. Przecież prościej, a czasem i taniej, byłoby zamówienie sesji u jakiegoś fotografa. Przyszedłby, zrobił sesję i po ptakach.
Sputnik_Wwa
29-12-2010, 14:14
Wiecie jak ogarnę normalne wywoływanie kolorów to zabiorę się za crossowanie i inne przyjemne rzeczy :)
pastwisko
29-12-2010, 14:16
no właśnie teraz C-41 nabrało dla mnie trochę "magii".. wczesniej to był taki bezduszny maszynowy proces, labowo-techniczny, a tu nagle zrównał się z bw.. :)
Bo przecież po co robimy w analogu średnim, a co poniektórzy nawet dużym. Użeramy się z prześwietlającymi kasetkami, nakładaniem klatek. Przecież prościej, a czasem i taniej, byłoby zamówienie sesji u jakiegoś fotografa. Przyszedłby, zrobił sesję i po ptakach.
Upraszczasz, kiedyś też byłem taki wyrywny i starałem się nawet tylko sobie udowodnić, że dam radę wszystko sam. ;) Jednak z wiekiem mnie przeszło i jeśli coś się nie kalkuluje, ale nie tylko ze względów finansowych, to odpuszczam temat. Ja do labu nie mam zastrzeżeń, jeśli chodzi o C-41. Natomiast wołałem u nich też srebrowe i ostatnie trzy rolki, były wyraźnie lepsze, co mnie skłoniło do tego, że następne filmy już chcę wołać sam. Lepsze pod względem ziarna, bo do czystości negatywów oraz samego wołania nie mam zastrzeżeń, może akurat chemia była świeża i wyszło lepiej.
no....przyjechal skaner....za calkiem rozsadne pieniadze udalo mi sie kupic plaszczaka Epsona 4490.
Bronica SQ-B + 80/2.8 Tri-x 400 w rodzinalu;)
http://www.digifoto.pl/forum/szpile_skan.jpg
pastwisko
29-12-2010, 14:31
Jednak z wiekiem mnie przeszło i jeśli coś się nie kalkuluje, ale nie tylko ze względów finansowych, to odpuszczam temat. Ja do labu nie mam zastrzeżeń, jeśli chodzi o C-41.
no ja na początku załozyłem ze 120ki bede dawał do labu a wołał sam tylko 4x5, ale jak wczoraj zobaczyłem ten czysciutki i równiutki film to zwątpiłem :)
za calkiem rozsadne pieniadze udalo mi sie kupic plaszczaka Epsona 4490.
za ile ?
miron19j
29-12-2010, 14:37
Upraszczasz, kiedyś też byłem taki wyrywny i starałem się nawet tylko sobie udowodnić, że dam radę wszystko sam. ;) Jednak z wiekiem mnie przeszło i jeśli coś się nie kalkuluje, ale nie tylko ze względów finansowych, to odpuszczam temat. Ja do labu nie mam zastrzeżeń, jeśli chodzi o C-41. Natomiast wołałem u nich też srebrowe i ostatnie trzy rolki, były wyraźnie lepsze, co mnie skłoniło do tego, że następne filmy już chcę wołać sam. Lepsze pod względem ziarna, bo do czystości negatywów oraz samego wołania nie mam zastrzeżeń, może akurat chemia była świeża i wyszło lepiej.
nie upraszczam, tylko przedstawiłem swój punkt widzenia.
Jeżeli chcę mieć szybko i dobrze, to biorę D300. Potem trochę posiedzę przy kompie i już.
Dla siebie samego, dla własnej przyjemności, to biorę Mamiykę. Sam naświetlam i sam wołam. Bo mnie to rajcuje, sprawia mi frajdę kręcenie korbką. :-). Bo jak coś nie wyjdzie, to mogę mieć pretensje do siebie samego. Od dłuższego czasu myślałem o samodzielnym wołaniu koloru. Ale jak napisał pastwisko, odstraszało mnie potencjalne skoplikowanie procesu. A teraz wiem, żę jestem w stanie zrobić to sam. I na pewno tego spróbuję.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.