Zobacz pełną wersję : Analogowi Ortodoksi
Robert, nie lubię Cię, bo Ty dlaczegoś nie lubisz mnie.
Ale mimo to czasem robię wyjątek... ;)
Moje pierwsze zdjęcie na forum: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=129086&highlight=za+stodo%B3%B1.
:mrgreen::D
RobertMiernik
02-01-2015, 19:35
Robert, nie lubię Cię, bo Ty dlaczegoś nie lubisz mnie.
Ale mimo to czasem robię wyjątek... ;)
Moje pierwsze zdjęcie na forum: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=129086&highlight=za+stodo%B3%B1.
:mrgreen::D
No proszę, nawet mi się czasem trafić ślepym kurem w ziarno uda! ;)
A co do mojego nielubienia to mocno je przeceniasz, mimo różnic światopoglądowych, myślę że przy czymś dobrym moglibyśmy długo i bez dyskomfortu porozmawiać o problemach polaków ;)
O problemach "polaków" to wątpię, ale tak w ogóle to jak najbardziej... Tylko nie bardzo wiem, jakież to różnice światopoglądowe nas dzielą? ;)
No dobra, jak wybierać to wybieram... Ale najpierw "błysnę wiedzą" ;)
W którym (z w/w) klatki nie nakładaja się na siebie? :)
No i hardcor totalny ...
Jacek ,robisz sesje analogowe średnim?
No dobra, jak wybierać to wybieram... Ale najpierw "błysnę wiedzą" ;)
W którym (z w/w) klatki nie nakładaja się na siebie? :)
Nakładać mogą się - i to z reguły - w Praktisiksach/Pentaconach i ruskich Hasselbladach...
W pozostałych raczej jest OK.
W którym (z w/w) klatki nie nakładaja się na siebie? :)
W sprawnych ;)
Lepiej zapytać na odwrót. W których nakładające się klatki to problem.
No i tu "króluje" wschodnia technika - Pentacon Six i Kiev. Czy to problem w Araxach to nie wiem.
Miałem za to kilka Kiewów, każdy miał ten problem. Tzn tam z tyłu w kasecie jest taki "tunel" i można zobaczyć paper (duplex) na którym widać cyferkę. Więc każdą klatkę dociągało się ręcznie tak by ta cyferka się pokazała. Z tym sprzetem to trzeba być cierpliwym :) Miałem też trochę optyki ruskiej - masakra jesli chodzi o prace pod światło - zero kontrastu. Szkoda, że wyrzuciłem spieprz... kadry bo by było coś fajnego do pokazania. Ślusarz mi przerobił obiektywy od Pentacona tzn. Biometara 120 i Sonnara 180, było o niebo lepiej. Upierdliwie, ale dało się używac ten "wynalazek". Ale przeskok na Mamiye to było jak skok z Opla na Ferrari ;)
Jacek ,robisz sesje analogowe średnim?Robiłem, tak z 20 lat ;) W tym chyba 10 na Mamiyi RZ PRO II. Nadal ją mam. Tzn kolega ją pożyczył i ma od 2 lat. Jak z tego idzie wywnioskować - praktycznie ja na niej już nie pracuję. (kolega mi się odwdzięcza Nikkorem 200/2 :))
Widzicie go... Alberto Ascari się znalazł.
Doczytałem na Forum, że zestawem w "małym obrazku" mogącym nawiązać "równorzędną" walkę ze średnim formatem jest Leica M9+Noctilux 50/0.95.
Pomijając jasność w/w i fakt, że optyka Leiki wyznacza standardy dla innych producentów słoików, rozumiem, że uzyskanie podobnego obrazka do tego jaki daje np.C645+80/2 w 35mm wiąże się tylko(?!) z zaprojektwoaniem odpowiednich szkieł?
Czy nadal (mam na myśli czas obecny) głównym czynnikiem wyznaczającym jakość zdjęcia jest wlk matrycy?
.w 35mm wiąże się tylko(?!) z zaprojektwoaniem odpowiednich szkieł?
Ja bym tam na wysyp szkieł 0,95 nie liczył ;)
Natomiast jest sporo optyki MF o jasności 2,8.
Jaśniejsze niż 2.8 to rzadkość i generalnie mają to (chyba) tylko standardy. A że one są do innych body to co nic nie da, że są. Bo bez sensu mieć szkło od mamiyi - sekor 80/1.9 (to na 6x4,5) skoro ma się Planara 80/2.0
Co do nawiązania walki szkła 0,95 z MF - a jaki MF ??? Cyfrowy MF to jedynie 2x FX. A może 6x4,5? Czy 6x6, czy 6x7 czy 6x8 czy 6x9? Bo to są MF, a kazdy ma inny odpowiednik jasności by być porównywany z FX o jasności 0,95
Cena optyki MF jest niska, ceny jasnych szkieł leiki zwalają z nóg.
Tak w ogóle to zadajac to pytanie masz na mysli pewnie GO. Ale plastyka to nie tylko GO. Format ma znaczenie i MF to fajniejszy format. Nawet gdy się ma japońską optykę na MF to ma się ciekawszy efekt (wg mnie) niż wyczarują szkła leiki na małym obrazku.
W ogóle to rozmawiamy o zastosowaniu portretowym. Bo MF do repo - niespecjalnie. Z kolei Leica to był prekursor aparatu reporterskiego. Co prawda dziś wolą ludzie nikona D4s, ale w porównaniu do MF Leika jest nadal reporterska :)
Szkła Leitza poza jasnością mają też swoją specyficzną sygnaturę i nie chodzi tylko o nokta, ale również szkła o świetle 1.4 czy 2.0. Tak samo swój specyficzny charakter ma Sonnar, Planar czy obiektyw typu Pezval z powodu swojej konstrukcji. Przy okazji może mieć także inne przypadłości z tej konstrukcji jak np. focus shift w przypadku Sonnara.
Poza tym Leika to zupełnie inny koncept niż SLR i porównywanie Contaxowego 80.2.0 i Leitzowego nokta to jak porównywanie sportowego Ferrari i Subaru Imprezy. Oba są szybkie, ale to zupełnie inne wozy.
Sam jesteś Impreza. :razz:
Oszywiście. Moje pierwsze imię to pomoc a drugie awantura.
[...]Tak w ogóle to zadajac to pytanie masz na mysli pewnie GO[...]
Najbardziej chodzi mi o tonalność w gradiencie nieostrości.
Nie jestem tak obeznany jak Wy więc zawsze z chęcią "posłucham" co macie do powiedzenia w temacie MF!
Konkludując: nie ma co kombinować ponieważ większego (niż 35mm) formatu nic nie zastąpi (a im większy tym obrazek lepszy/bardziej spektakularny) i już czas najwyzszy by "zainwestować" w analoga?
Tu akurat zdjęcie z Voigtländer Lanthar 150mm:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/Andra_Bucu-2.jpg
źródło (http://www.largeformatphotography.info/portrait-lenses/Andra_Bucu.jpg)
Zachwyca mnie delikatny "krem" w tle (fasada budynku).
Co do zastosowania średniego w repo (bo przeszło mi to też przez głowę odn.pleneru) za jego pomocą można złapać fajną statykę (np.http://www.johnnypatience.com/wild-horses/).
doktorze, tak jak lubię Subaru polubiłbym też Ferrari ;)
Doczytałem na Forum, że zestawem w "małym obrazku" mogącym nawiązać "równorzędną" walkę ze średnim formatem jest Leica M9+Noctilux 50/0.95.(...)
Czy nadal (mam na myśli czas obecny) głównym czynnikiem wyznaczającym jakość zdjęcia jest wlk matrycy?
Konkludując: nie ma co kombinować ponieważ większego (niż 35mm) formatu nic nie zastąpi (a im większy tym obrazek lepszy/bardziej spektakularny) i już czas najwyzszy by "zainwestować" w analoga
A ja się z powyższym gruntownie nie zgadzam, odkąd mam zarówno starożytny średni format (Rolleicorda i Rolleiflexa), jak i niewiele mniej starożytną Leikę M3, albowiem jedno z drugim doskonale mi się uzupełnia i każde ma swoje niezaprzeczalne uroki. :smile:
Oprócz spektakularnych małych i średnich obrazków jest jeszcze coś bardzo ważnego: wprawdzie ten i ów obiektyw chciałoby się wypróbować na Leice (oba Rollaje na szczęście nie dają nawet tej możliwości ;-)) i może się trafi okazja, ale całkowicie odeszła mi ochota na posiadanie innych aparatów. Im bardziej nowoczesny aparat, tym bardziej nie chcę go mieć. Kompletne zero zainteresowania wielopolowymi autofokusami, odchylanymi wyświetlaczami, imydż stabilizacjami i całym tym - mającym niby zastąpić fotografa - sznik-sznakiem, który wywołuje tyle emocji na tutejszym i podobnych forach. Liczy się czas naświetlania, przysłona, spust migawki i własna głowa. Albo zbudowałem na tym piękny dom, albo gruntownie spieprzyłem robotę od samego fundamentu i nie ma na co zwalić winy za własne nieudacznictwo. :smile:
doktorze, tak jak lubię Subaru polubiłbym też Ferrari
czyli wychodzi na to, że masz niewyszukane gusta. Cóż, mnie się podobają i brunetki z małym biustem i blondynki z dużym. I odwrotnie. I rude też (w sensie też z małym biustem i też z dużym), czyli na stare lata robię się mniej wybredny. Czemu posłucham jest w żabach? To znaczy nie zastanawia mnie. My sobie tu poględzimy a ty i tak zrobisz swoje.
Swojego czasu z upodobaniem "garbusa" ujeżdżałem to i sentytment do prostoty pozostał...
Pożycz od kogoś średniaka, przestrzel kilka rolek filmu, wywołaj i zobacz.
Jak chcesz prawdziwą średnią prostotę, to se kup Rolleicorda. Koszt mały, a szpas duży.
Rolleiflex 2.8 to szpas bardzo duży, ale i koszt nieco większy, aczkolwiek nadal zdecydowanie mniejszy niż nowy Nikon z flarą-nieflarą, bekfokusem-frontfokusem, matrycą do permanentnego czyszczenia i innymi prawdziwymi lub urojonymi wadami, na których onaniści w sąsiednich cyfrowych działach psy wieszają, bo to jest znakomite alibi dla własnej nieudolności.:-P
I to jest, doktorze, dobra rada.
hostman22
15-01-2015, 21:13
na analogowych ortodoksach (tych wydzielonych) jest dział kupię? Na nikoniarzach mam ograniczenie w postaci regulaminu, a tam nie mogę znaleźć nic takiego :(
:mrgreen::D
...linka dać?
hostman22
16-01-2015, 01:28
bardzo zabawne, dobra mam działy na "R" "Z" i "P" ;)
Ponieważ nadal nie moge zrejestrować się na forum AO - pytam tutaj.
Mój ukochany LX wzbudził moje podejrzenia.
Wygląda na to , że mam chyba front focus.
2 szkła
aparat ustawiony w odległości 3m od przedmiotu. Ostrosć ustawiana "na oko" wypada przed oznaczeniem 3m na szkłach. nie mam niestety korpusu cyfrowego żeby ustalić czy szkła trzymają ostrośc według skali.
Nie potrafię niestety znaleźć żadnych informacji dotyczących regulacji lustra.
Wszelka pomoc mile widziana
Ważne aby ostrość ustawiona przy pomocy wizjera była taka sama na filmie. Jeżeli w takim przypadku nie ma problemu to nie szukałbym ich próbując zmieniać ustawienie lustra.
Możesz doprowadzić do tego, że w wizjerze będziesz miał ostry obraz, odległość rzeczywista będzie się pokrywać z cyferka na skali odległości, a na filmie dopiero będziesz miał ff
lub bf. Chyba nawet nie ma takiej możliwości, bo swoim Me super nic takiego nie widzę. Nigdy nie traktowałem skali odległości na obiektywach lustrzanek jako rzetelnej i pewnej
informacji o odległości do fotografowanego obiektu. Korzystając czasem z graficznego przedstawienia zakresu strefy ostrości podchodziłem do tego z dużą rezerwą.
Naprawdę.. to wszystko wiem
Chcesz pilki z 50 1.4 zrobione po regulacji me super ?
mirekkania
30-01-2015, 21:58
Ponieważ nadal nie moge zrejestrować się na forum AO - pytam tutaj.Zaprawdę nie wiem, co się stało. Walczymy z problemem. Żeby zwalic na kogoś winę, zwalam na hakierów z AT - to oni na pewno zepsuli :)
Zaprawdę nie wiem, co się stało. Walczymy z problemem. Żeby zwalic na kogoś winę, zwalam na hakierów z AT - to oni na pewno zepsuli :)
Zwal na bin Ladena. Albo na wpkxa.
Widzę, że hanryczycie się na wielu frontach... To się chyba fachowo nazywa "eskalacja konfliktu". Jestem pod wrażeniem.
mirekkania
01-02-2015, 23:36
Tak dla zasady wspomnę, że bład nie pozwalający się zarestrować Marcinowi Fafniakowi, został usunięty.
Faktycznie.
Bardzo dziękuję :)
Być może jutro założę pierwszy watek - drżyjcie ;)
darek6902
03-02-2015, 22:04
Nie jestem do końca pewien, ale chyba to dobre miejsce żeby się przyznać szaleństwa w jakie popadłem ostatnio. Może to też być oznaka stetryczenia.
Otóż... powróciłem po latach do analogowej, ciemniowej fotografii. Fakt, że cyfrowej nie porzucam.
Jutro pierwsze zderzenie z pracą z powiększalnikiem. Kilka negatywów już jest :D
Jako że w cyfrówce "siedzę" w dx a wszyscy FF FF ( mały obrazek w sensie ;) ) więc w analogu nie mogłem się oprzeć i poszedłem w średni format.
Decyzję usprawiedliwiam sam przed sobą tym, że chciałem aby moje pociechy doświadczyły tej magii w ciemni, która ja sam przeżyłem lata temu.
Opisuję to wszystko tu bo chyba pochwalić się chciałem :D albo jakieś bratnie dusze spotkać bo żonka jakoś dziwnie na mnie patrzy jak filmy wołam ;)
RobertMiernik
03-02-2015, 23:59
Gratulacje i tak trzymać! ;)
Witaj po ciemnej stronie mocy
albo jakieś bratnie dusze spotkać bo żonka jakoś dziwnie na mnie patrzy jak filmy wołam
Jak dziwnie patrzy to normalne.
Archibald6803
04-02-2015, 11:26
Nie jestem do końca pewien, ale chyba to dobre miejsce żeby się przyznać szaleństwa w jakie popadłem ostatnio. Może to też być oznaka stetryczenia.
Otóż... powróciłem po latach do analogowej, ciemniowej fotografii. Fakt, że cyfrowej nie porzucam.
Jutro pierwsze zderzenie z pracą z powiększalnikiem. Kilka negatywów już jest :D
Jako że w cyfrówce "siedzę" w dx a wszyscy FF FF ( mały obrazek w sensie ;) ) więc w analogu nie mogłem się oprzeć i poszedłem w średni format.
Decyzję usprawiedliwiam sam przed sobą tym, że chciałem aby moje pociechy doświadczyły tej magii w ciemni, która ja sam przeżyłem lata temu.
Opisuję to wszystko tu bo chyba pochwalić się chciałem :D albo jakieś bratnie dusze spotkać bo żonka jakoś dziwnie na mnie patrzy jak filmy wołam ;)
Skąd ja to znam ........
U mnie, z tego powodu, prawie doszło do rozwodu... ;-) ....... ; na szczęście sytuacja została już opanowana i jest zielone światło.
Jak dziwnie patrzy to normalne.
Jeszcze mu powinna coś schować.
Jeszcze mu powinna coś schować.
Żona jest Niemcem?
Nie. Ale żony czasami sprzątają a wtedy rzeczy znikają.
Stare plastikowe słoiki czy przebarwione od chemii butelki i miseczki.
Albo mały stary aparacik.
Historia zna takie przypadki...
Albo mały stary aparacik.
No pewno, komu taki stary i jeszcze do tego mały aparacik potrzebny? :)
No pewno, komu taki stary i jeszcze do tego mały aparacik potrzebny?
Stary i ma mały aparacik? Faktycznie do niczego...
darek6902
04-02-2015, 22:27
Jeszcze mu powinna coś schować.
Żonka ma czasem manię sprzątania, na szczęście głównie robi przegląd garderoby. Udało mi się też wydzielić bardzo prywatną strefę "dotykanie grozi śmiercią lub kalectwem" :D
Więc pozostaje jej tylko dziwnie patrzeć....
Żonka ma czasem manię sprzątania, na szczęście głównie robi przegląd garderoby. Udało mi się też wydzielić bardzo prywatną strefę "dotykanie grozi śmiercią lub kalectwem"
Więc pozostaje jej tylko dziwnie patrzeć....
To nie jest zwycięstwo. To kruche zawieszenie broni.
F2AS, ponoć nowy, ale cena z kosmosu :-(
http://forum.nikonpassion.com/index.php?topic=112425.0
mklonizer
09-02-2015, 15:46
dzień dobry,
wybaczcie że wbijam z takim pytaniem ale nie mogę znaleźć odpowiedzi. Mianowicie czy przy mieszaniu koncentratu wywoływacza w płynie (tmax) wymagana jest jakaś wyższa temperatura ?
RobertMiernik
09-02-2015, 16:28
Płyny można mieszać w pokojowej, nie musisz grzać tak jak w przypadku proszków.
mklonizer
09-02-2015, 16:32
dzięki,
pozdrawiam
W przypadku proszku też w zasadzie nie trzeba grzać, tylko znacznie dłużej się wtedy rozpuszcza. Przynajmniej w przypadku D-76 tak robiłem.
Płyny dodatkowo nie muszą się przegryzać, są gotowe zaraz po wymieszaniu.
RobertMiernik
09-02-2015, 19:16
W przypadku proszku też w zasadzie nie trzeba grzać, tylko znacznie dłużej się wtedy rozpuszcza. Przynajmniej w przypadku D-76 tak robiłem.
Płyny dodatkowo nie muszą się przegryzać, są gotowe zaraz po wymieszaniu.
To może być bardzo niezdrowe. Kiedyś z lenistwa (tez mi się grzać nie chciało) z godzinę mieszałem, już miałem to wylać do kibla...
W każdym razie temperatura jest mniej ważna niż kolejność mieszania torebek
To na pewno, ale oryginalne D-76 ma jedną torebkę. Te naważane przez Jacka miały dwie, kolejność była ważna, ale przez to, że były dwie Jacek sam pisał, że nie trzeba tak mocno podgrzewać.
Ja przy mieszaniu w wodzie o temperaturze pokojowej nigdy nie mieszałem tak długo, żeby się całość rozpuściła. Zostawiałem na dobę, potem pomieszałem zdrowo butlą z roztworem i było cacane.
Możliwe jednak, że są wywojki, gdzie temperatura wody do roztworu jest ważna, bo jakiś składnik w nie rozpuści się w 20 st. C, ale w 40 już tak. Piszę o D-76, który był w zasadzie moją podstawową wywojką, zwłaszcza odkąd polubiłem się z tri-xem.
Co do wywoływaczy zawierających metol to są 2 podejścia.
Problem jest taki. W wodzie jest rozpuszczony tlen. Więc właściwie przed reduktorami (metol, hydrochinon itp) powinno się rozpuścić siarczyn sodu, który jako antyutleniacz wyłapuje nam ten tlen. Sęk w tym, że metol słabo się rozpuszcza w roztworze siarczynu sodu. Więc... albo rozpuszczamy metol razem z siarczynem, ale by się metol chciał rozpuszczać to robimy to w wyższej temperaturze, albo rozpuszczamy najpierw metol (temp może być wtedy niższa) a potem siarczyn (i na końcu hydrochinon).
Jeśli mamy 1 torebkę to musimy więc mieć cieplejszą wodę, jesli mamy 2 to lepiej, a najlepiej wsypywać każą naważkę osobno i hydrochinon po siarczynie - gdy mamy 4 torebki ;).
Generalnie receptury wywoływaczy są tak publikowane, że pierw wsypuje się pierwszy składnik, potem drugi i tak kolejno. Oczywiście gdy się samemu naważa i ma składniki osobno.
To się też wpiszę choć ortodoksem nie jestem bo cyfry używam do pracy, jednak dla siebie wciąż fotografuję na filmach, format 6x9... i właśnie kupiłem drugi aparat, o od dawna o nim marzyłem, ceny mocno spadły więc nabyłem, to Horseman VH... mam kilkanaście szkieł, głównie wiekowe (takie najbardziej lubię) konstrukcje do czerni i bieli, ale kilka miesięcy temu kupiłem też trzy obiektywy z przeznaczeniem do koloru, to Red Dot Artary Goerza, w tym roku zabieram je w krajobraz.
RobertMiernik
11-02-2015, 07:48
No to teraz musisz się zdjęciami chwalić ;)
No to teraz musisz się zdjęciami chwalić ;)
To "muszę" to dlaczego?
RobertMiernik
11-02-2015, 14:36
A co takie przechwalki tylko puste to byly?
Do roboty! ;)
Żadne tam przechwałki, raczej potwierdzenie, że fotografowanie na filmie, miechu i matówce daje wyjątkową frajdę.
Wstawię coś, muszę tylko znaleźć jakiś serwer przez który to zrobię bo jakiś czas temu opuściłem płatny ImageShack. Coś polecisz? Prosty serwis bez zbędnych rozbudowanych ofert.
RobertMiernik
11-02-2015, 20:51
Niestety - ja używam ImageShacka albo swojego serwera, na którym stronę trzymam.
Niestety - ja używam ImageShacka albo swojego serwera, na którym stronę trzymam.
Nobody's perfect. :mrgreen:
Notoryczna
11-02-2015, 20:58
Wstawię coś, muszę tylko znaleźć jakiś serwer przez który to zrobię bo jakiś czas temu opuściłem płatny ImageShack. Coś polecisz? Prosty serwis bez zbędnych rozbudowanych ofert.
A Flickr się nie nada?
A Flickr się nie nada?
Niedawno skorzystałem pierwszy raz z Flickr, bez problemu dodałem zdjęcia, próbowałem więc teraz wrzucić nowe zdjęcia w swoje miejsce i nie mogę o ile nie założę konta na Yahoo, na co nie mam kompletnie ochoty. Nie lubię takich serwerów.
Zacznij od Bacha:
Gdy musisz wstać,
choć tulisz tak pod głową obłoczek snu
i słów tyle znasz uczonych cicho przez noc,
a tu dzień wstaje już kolorowo - witaj!
Gdy musisz wstać,
bo słońce już zawiesza na szczytach wież
poranny swój szal i rusza cień w długi marsz,
wokół drzew krząta się ptaków rzesza - witaj!
Zacznij od Bacha, nim słońce po dachach
zeskoczy, jak kot po nocy ćmę...
I zacznij od Bacha, gdy w progu się waha
ktoś, kto winien wejść, a może nie...
Zacznij od Bacha:
Gdy musisz wstać,
choć tulisz tak pod głową obłoczek snu
i słów tyle znasz uczonych cicho przez noc,
a tu dzień wstaje już kolorowo - witaj!
Gdy musisz wstać,
bo słońce już zawiesza na szczytach wież
poranny swój szal i rusza cień w długi marsz,
wokół drzew krząta się ptaków rzesza - witaj!
Zacznij od Bacha, nim słońce po dachach
zeskoczy, jak kot po nocy ćmę...
I zacznij od Bacha, gdy w progu się waha
ktoś, kto winien wejść, a może nie...
Święte słowa ...a potem już tylko Drogą Mleczną do Kunst Der Fuge :)
Bachem też kończę dzień... lub którymś z flamandzkich polifonistów :)
Kacper111
06-11-2015, 21:42
Jak kultura nakazuje, dziń dybry :smile:
Od 9 miesięcy bawię się analogiem, mam kieva i pentaxa, a miałem mamiyę Tak mnie to wciągnęło, że 610'ki używam zazwyczaj tylko do przyrody i zacząłem kompletować ciemnię :D
Jako, że na system pentaxa przesiałem się niedawno, to mam taki strzał z pierwszej rolki :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/22209287294_dba4583071_b-2.jpg
źródło (https://farm6.staticflickr.com/5691/22209287294_dba4583071_b.jpg)
RobertMiernik
07-11-2015, 11:45
Jak na pierwszą rolkę dobrze się zapowiada, ładnie naświetlone i dobrze wywołane.
Witaj po ciemnej stronie mocy ;)
Tylko odwrotnie zeskanowane... ;)
Wojteksw
09-11-2015, 15:53
Tylko odwrotnie zeskanowane... ;)
Odbicie poziome zrobi i będzie dobrze. Ja fotografuję każdą klatkę od strony emulsji(podobno tak trzeba) i muszę każdą klatkę robić odbicie poziome.
RobertMiernik
09-11-2015, 16:03
na marnym skanerze wtedy mniejsze refleksy są, strona od emulsji jest bardziej matowa.
Ważne, żeby o tym pamiętać.
(bo odwracanie nie zawsze służy, część zdjęć wygląda nawet lepiej w lustrze ;)...)
Wojteksw
09-11-2015, 20:15
na marnym skanerze wtedy mniejsze refleksy są, strona od emulsji jest bardziej matowa.
Ważne, żeby o tym pamiętać.
(bo odwracanie nie zawsze służy, część zdjęć wygląda nawet lepiej w lustrze ;)...)
Robert, zaciekawiłeś mnie. Wszędzie czytałem, że fotografuję negatyw od strony matowej (emulsji). Muszę zobaczyć różnice w praktyce.
Ja zbudowałem sobie takie urządzenie, sprawuje się dobrze, mam pełną regulację we wszystkich kierunkach.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/237064716/DSCF5243i.jpg)
RobertMiernik
09-11-2015, 20:19
Porządnemu skanerowi różnicy specjalnej to nie robi, ale ja też z przyzwyczajenia chyba bo uzasadnienia jakiegoś w wynikach nie ma, w każdym razie też od strony emulsji skanuję.
A ustrojstwo sobie zmajstrowałeś kozackie ;)
Kacper111
25-11-2015, 00:06
Ja skanuję epsonem 2480photo z ramką wyciętą z kartonu(oryginał gdzieś znikł kilka lat temu) , więc szału nie ma :smile:
Ostatnio przeglądałem sobie dawną tablicę. Wpisałem markę mojej pierwszej lustrzanki i mnie trochę zatkało. Przeważnie prakicky chodzą po 100-150 zł z obiektywem. A tam widzę najczęściej ceny z przedziału 250-350, nawet ktoś chciał 1000 zł za dwie prakicky i trzy obiektywy . Jeśli w tym zestawie nie ma SMC takumar ze światłem 1,4 albo porsta 135 1,8 to chyba ktoś na głowę upadł. Może mi ktoś wyjaśnić takie ceny?
goranick
25-11-2015, 10:29
Magia ;)
A tak serio to teraz wszystkie stare aparaty są "kultowe" nawet zenity, możliwość podpięcia wszystkich pleśniaków do bezluster też robi swoje.
Ot niewidzialna ręka rynku... Po co sprzedawać tanio jak można drogo.
madebyzosiek
25-11-2015, 10:38
A ja chciałem sprzedać Praktice MTL 50 za 50 zł i nikt nie chciał... (niestety z niesprawnym światłomierzem) :-D
goranick
25-11-2015, 10:58
Wystaw za 100. Zachwal jego kultowość, mimichodem dopisz o "drobnej" wadzie i sukces murowany ;)
Ostatnio zauwżyłem tendencję do podbijania cen: obserwuje przedmiot (obserwujących jest więcej). Przedmiot nie schodzi. Ponownie wystawiony jest droższy, lub cena początkowa jest wyższa i o dziwo ludzie biją się jak o "białego kruka". Taka sytuacja...
Pamiętam taka sytuacje, chodzę sobie po rynku staroci widzę dwa całkiem nowe zenitu - futerały się świecą, aparaty tez pytam się po ile odpowiada mi po 250 zł za sztukę. Następnym razem widz zenita nówka sztuka i gościu chciał 80. Wydaje mi się ze lepiej chodzić po giełdach staroci i poszperać i potargowac się.
madebyzosiek
25-11-2015, 19:38
Polecam Jarmark Domonikański w Gdańsku, bardzo dużo fajnych zabawek :-)
Czasami chodzę po kole w Warszawie :) Tam trafiłem na fajne szkiełko Fujinon 55 1.8. Jeśli niektórzy zawyżają ceny to inni sprzedają po horrendalnie niskich cenach. Np na tablicy widziałem, że ktoś sprzedawał hurtowo obiektywy i wśród nich trafił się Carl Zeiss Prakticar (Flektogon) 2.8/20 + 4 inne obiektywy za 500 zł a znając ceny rynkowe to okazja brać jak najszybciej :)
... mimichodem dopisz o "drobnej" wadzie i sukces murowany ;)
A nie lepiej napisać: nie mam baterii, nie mogę sprawdzić. :)
Panowie. Poza dzialem gielda nie ma byc handlu na forum.
Kiedys tu przymykaliśmy oko na analogi, wątek był niemal eksterytorialny ale tego nie doceniono.
Lab - to mozna oglosić. Masz uprawnienia - ilosc postow i staz.
Aparaty innych firm - nie.
A można wystawić np pasek do aparatu i w gratisie aparat innej marki w cenie ?
Bo widze na giełdzie ze duzo tam sprzętu nie z kręgu nikona...
Obiektyw np sigma, nie jest N. Wiem - pasuje podobno do N.
Wiec wystawić mozna chyba pasek do aparatu marki smiena, ktory pasuje tez chyba do N. A aparat dodatkowo w gratisie dodać.
Tak to rozumiem...filtry tez dodają w gratisie przeciez.
Jesli nie, sprzet poza firmowym nikona powinien chyba zostać z giełdy usunięty...w tym wspomniana np sigma czy inne...
Dyskusje o tym co mozna wystawiac w dziale giełda proszę prowadzic w odpowiednim wątku w dziale Sprawy naszego forum.
Moderatorzy moga interpretowac zapisy regulaminu. Próby obejścia regulaminu sa raczej skazane na niepowodzenie. Raczej - bo mozemy czegos nie czytac. Ale mamy sporo raportow - więc raczej to wyłapujemy. Wraz z forumowiczami.
Więc paska z aparatem w gratisie raczej nie sprzedaż.
Bardziej niz obchodzenia regulaminu nie lubimy jak sie nas uwaza za ..... inteligentnych inaczej.
cz4rnuch
03-12-2015, 14:00
A można raportować byki od których aż oczy pieką? ;)
RobertMiernik
03-12-2015, 14:12
ogólnie to wszystko można ;)
ogólnie to wszystko można
... byle z wolna i z ostrożna
Kacper111
16-03-2016, 20:56
A pochwalę się :D
Dzisiaj totalnie nieoczekiwanie stałem się posiadaczem nikona F Photomic :D
Miałem zamiar kupić Fm2, ale jak już dostałem takiego, to tamten poszedł w zapomnienie :) Po numerach seryjnych wiem, że został wyprodukowany między majem, a wrześniem 1963 roku, niestety nie mam żadnego manualnego nikkora i teraz chciałbym jakiegoś kupić, mam szukać wersji Ais z "widełkami" do światłomierza ?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/25719303662_4e4b363d47_b-1.jpg
źródło (https://farm2.staticflickr.com/1701/25719303662_4e4b363d47_b.jpg)
Powinien działać obiektyw z pierścieniem przysłony nawet wersja AF D, ale nie jestem pewien, trzeba będzie sprawić.
Pod tego Nikona możesz podpiąć dowolny obiektyw. Pomiar światła zależy od pryzmatu jaki jest zalożony. Tutaj masz pomiar poprzez zewnętrzny czujnik więc widełki albo pierścień Ai do niczego nie służą. Żeby zachować charakter kup też coś z lat 60-70 jakąś 50/1,4
Kacper111
17-03-2016, 23:42
Ten światłomierz, też ma "bolec" do widełek :)
Masz rację, stymuluje wartość przysłony, ale każdy stary nikkor ma uszy :-)
Kacper111
28-03-2016, 21:29
Dzisiaj dostałem resztę "gratów" do nikona, a były tam 3 szkła:
- nikkor-p auto 105mm f/2.5
- nikkor-s auto 50mm f/1.4
- nikkor-h auto 28mm f/3.5
Wszystko w pięknym stanie, z oryginalnymi dekielkami, pokrowcami, a do 105 mam nawet org. tulipan :D
Teraz mam pytanie, czy mogę używać tych szkieł poza nikonem F z D610 ? :)
Jak dopiłujesz pierścień przysłon, albo kupisz sobie Df-a :)
Kacper111
28-03-2016, 21:42
Ok, dzięki. Troszkę szkoda, ale dopiłuję :D
Ja bym nie piłował :) dokup wersje Ai
Kacper111
28-03-2016, 22:51
Niestety- bokeh z 50'ki mnie urzekł i chciałbym go mieć też na cyfrze :D
Miałem na myśli 105. 50 też można dokupić w tej samej formule optycznej, jest to wersja K z pierścieniem Ai. Albo śmiało piłuj, 50/1.4 jest popularna, więc jak kiedyś będziesz chciał mieć nie modowaną to sobie dokupisz
Deep powinien napisać książkę o kolekcjonowaniu Nikonów i szkieł ;)
Eee kto by to czytał, gatunek taki jak ja powoli na wymarciu :)
Kacper111
29-03-2016, 12:01
Stwierdziłem, że zaryzykuję i podpiąłem każde ze szkieł do d610ki, 50 1.4 i 105 2.5 wyrywa z butów :D
Ja mam trzy...no cztery takie ulubione szkła, wszystkie Ai, 16/3.5 fish, 28/2, 55/1.2 i 105/2.5. Nic więcej nie potrzebuję (Hmm tak przynajmniej sobie tłumaczę :) )
Eee kto by to czytał, gatunek taki jak ja powoli na wymarciu :)
Nie taki znowu na wymarciu :P
Brakuje dobrego, rzetelnego kompendium, przynajmniej po polsku ;)
Jest, kup "System Nikona" naszego forumowego kolegi Marcina Górko
Jest, kup "System Nikona" naszego forumowego kolegi Marcina Górko
Mam, mam wszystko co po polsku. Za mało jak dla mnie :wink:
hostman22
19-08-2017, 13:38
Najbardziej przyjazny nikon pod manualne ostrzenie (wielkość i jasność matówki) FM3a i koniec tematu? :roll:
madebyzosiek
19-08-2017, 13:41
Najbardziej przyjazny nikon pod manualne ostrzenie (wielkość i jasność matówki) FM3a i koniec tematu? :roll:Ja uważam, że w kwestii naj, to F3 HP... Ale nie mogę powiedzieć czy w FM3a nie jest tak samo, bo obu na raz w rękach nie miałem, a właściwie oba miałem raz na kilka fotek... F3 kiedyś nabędę ;)
Ja uważam, że w kwestii naj, to F3 HP... Ale nie mogę powiedzieć czy w FM3a nie jest tak samo, bo obu na raz w rękach nie miałem, a właściwie oba miałem raz na kilka fotek... F3 kiedyś nabędę ;)
Ale tu już kiedyś pojawiał się parę razy ten temat...
F3 to super maszyna, ale ma małe powiększenie w wizjerze. Wersja HP - jeszcze mniejsze. Jak na aparat z linii profesjonalnej, to nawet kuriozalnie małe...
Jasność zależy od matówek - o tyle że w F3 są łatwo wymienne od góry. Najjaśniejsza z nich to K(dot) - czyli K z kropką. Do ostrzenia w kiepsko oświetlonych pomieszczeniach (np. oświetlonych lampką nocną) chyba najlepsza, bo praktycznie nie zauważysz spadku jasności wobec obrazu obserwowanego gołym okiem. Ale minus jest taki, ze matówa jest tak przejrzysta, że praktycznie nie widać ziarna - zostaje tylko ostrzenie klinem, a nie zawsze to wykonalne w takich warunkach.
Nie miałem FM3a, ale miałem FE/FM. W porównaniu z F3 (normalny pryzmat, nie mówiąc już o HP) - to wizjer jest w nich jak plazmowy telewizor (w F3 to raczej znaczek pocztowy). Matówka lekko ciemniejsza, ale ma widoczne ziarno, na które bajecznie się ostrzy. Ze wszystkich Nikonów, z jakimi miałem kontakt, najlepiej ostrzyło mi się właśnie na FE z założoną czystą matówką (bez klina i rastrów - tylko z zaznaczonym kręgiem pomiaru).
Jeśli zależy Ci więc przede wszystkim na ostrzeniu - to nie ma nawet porównania. F3 jest w tym względzie używalny, seria FE/FM - bajeczna (jak mówiłem - FM3a nie miałem, ale domyślam się że konstrukcja jest podobna).
Ale dla mnie jest jeszcze inna ważna kwestia - nie ma idealnych aparatów i nie ma nic za darmo. F3 to super precyzyjny czołg, z migawą która nigdy mnie nie zawiodła. A FE/FM to pozytywki, na które trzeba chuchać i dmuchać.
Dlatego ja zawsze wybiorę F3.
pioterkow
27-11-2017, 18:27
FM3A - znakomity jeśłi chodzi o ostrzenie, poprostu SUPER!
F3 - też OK jako pancerny czołg :)
Używałem obu i z obu byłem bardzo zadowolony... Jeśli kupisz którykolwiek to do końca życia Ci wystarczy raczej :)
Pozdrawiam. Piotr
hostman22
02-12-2017, 22:48
kupiłem fm2 :), mały intuicyjny aparat wizjer ok.. niby w d600 mam matówkę do manuali, ale juz fm2 wow... w JP aparaty są w bardzo dobrym stanie, ale ceny są wysokie.. śmiem twierdzić, że czasami można taniej wyrwać coś na allegro. Dalmierze nikona fajne, ale jakoś mnie nie porwały, ceny wysokie i ogólnie mało sztuk. Pomijam juz budżet którego nie miałem, ale nie wiem czy chciałbym kupować takiego jednorożca (jakaś awaria i problem) 5 gablot z Leicami i 5 dalmierzy Nikona :P
Marcinos76
09-02-2018, 14:12
Witam wszystkich. Mój pierwszy post na forum zamieszczam tu bo też zaliczam siebie do analogowych ortodoksów. Cyfrę niby mam(Pentax K100D), ale używam wyłącznie jako narzędzia do robienia dokumentacji itp.
Zastanawiam się nad pierwszym Nikonem. Lubię pancerne, ciężkie "czołgi' - skrzywienie Praktikowe. Używam nadal Pentaxa Spotmatica SP, który jest dość pancerny, ale to aparat z 1969 roku i planuje wysłać go na emeryturkę w gablotce:).
Na zakup któregoś z pancernych Nikonów typu F, F2, F3 czy serii FM raczej nie będzie mnie stać. Zastanawiam się nad serią Nikkormat. Miałem to kiedyś w ręku. Aparaty wydają się duże, ciężkie, wybitnie odporne. Elektronika w tego typu sprzęcie w sumie mi nie przeszkadza, jeśli tylko działa. Pentax ME Super też jest elektroniczną zabawką a filling mechanicznego analoga ma, tylko że maleńki taki, aż boję się go używać. No i brakuje podglądu GO, a to jak dla mnie poważna wada.
Nikkormaty to już mocno leciwe sprzęty, mają te śmieszne królicze uszka i czasy regulowane pierścieniem przy obiektywie. Podobno światłomierze lubią się psuć. Znowu o Nikkormacie EL naczytałem się, że mimo elektroniki, to pancerny i niezawodny sprzęt.
Którego Nikkormata warto kupić? Czy bez problemu podepnę do body niedrogi obiektyw serii E, np. małego pancake 1:2/50mm?
Druga kwestia dotyczy innego systemu.
Może ktoś ma/miał Mamiyę ZE i mógłby coś powiedzieć na temat tego urządzenia.
Będę wdzięczny za każdą radę w tym temacie.
zeberek1
11-02-2018, 07:47
Miałem Nikkormata EL2. Jeśli trafisz w dobrym stanie to będziesz zadowolony. Teraz mam czarnego FT2. Pełny manual a tez piękny sprzęt. To są bardzo solidne (ciężkie też) aparaty. Modele EL i Ft2 wymagają obiektywu z uszkami. Do EL2 i FT3 założysz Nikkory typu Ai lub nowsze bez uszek.
pioterkow
11-02-2018, 18:28
Witam wszystkich. Mój pierwszy post na forum zamieszczam tu bo też zaliczam siebie do analogowych ortodoksów.
Polecam Ci któregoś z serii FM 2 np. A i F3HP można kupić obecnie w śmiesznej cenie. Miałem FM2N przez wiele lat i sprzedałem go jako super sprawny i doskonały aparat.
ROzejrzyj się po ebay - tte korpusy są za naprawde cenę obiadu w knajpie :)
Witam serdecznie analogowca :)
Pozdrawiam. Piotr.
Marcinos76
11-02-2018, 19:11
Dziękuję za odzew :smile:
Nie ukrywam, że FM2 bardzo mi się podoba, widzę jednak że u nas na znanych portalach aukcyjnych, cena dochodzi nawet do 800zł za samo body. Może i warto zrujnować się na coś takiego. Taki aparat w dobrym stanie pewnie starczy na wiele lat, jeśli brać pod uwagę to, że nie fotografuję aż tak dużo.
Kuszą też inne, niby martwe systemy, ale wyjątkowe, jak wspomniana Mamiya, albo bardzo ciekawy Contax.
Posiadam FM2N i też jestem zadowolony z tego modelu. Szkoda tylko, że szkla są takie drogie.
Ostatnio kupilem pentaxa spotmatica za 50 funciakow z 50 1.4 takumara. Serwis bedzie droższy niż sam aparat ale czuje, że warto bedzie dolozyc te 100'kę do ceny zakupu.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/02/b15b54824a745b537831931c4df844d8-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180211/b15b54824a745b537831931c4df844d8.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/02/2bd08cdca66c09126d90b65d352aa417-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180211/2bd08cdca66c09126d90b65d352aa417.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/02/485872d856beeabf86ac1e7b972dd564-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180211/485872d856beeabf86ac1e7b972dd564.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/02/74912f00d8ac1020442de52f8b7da170-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180211/74912f00d8ac1020442de52f8b7da170.jpg)
Marcinos76
12-02-2018, 11:41
Mam Spotmatica:smile:
Mój nie jest aż tak ładny, suwaczek od popychacza przysłony trochę się przycina. Kupiony w Polsce, więc taniej, ale gorzej. Mam do tego nieco gorszy, ale i tak świetny SMC Takumar 1,8/55.
Zazdroszczę zakupu. To świetny aparat, tylko trzeba się przyzwyczaić do działania światłomierza. Trudno to dokładnie określić, ale ten spot miewa swoje "narowy". Potrzeba trochę czasu na opanowanie specyfiki tego światłomierza.
Za to, jak się powszechnie uważa(i chyba słusznie), Spotmatic wybitnie nadaje się do robienia negatywów B&W. Polecam założyć jakiegoś Ilford Delta 100 do tego pomarańczowy filtr - jest jazda8-)
Za to, jak się powszechnie uważa(i chyba słusznie), Spotmatic wybitnie nadaje się do robienia negatywów B&W. Polecam założyć jakiegoś Ilford Delta 100 do tego pomarańczowy filtr - jest jazda8-)
W moim przypadku może się obejść bez filtra, obiektyw jest żółciutki jak kaczuszka (znaczy szkła).
W moim przypadku może się obejść bez filtra, obiektyw jest żółciutki jak kaczuszka (znaczy szkła).
To znaczy, ze "swieci". Ja bym na lotnisko z nim nie chodzil :D
To znaczy, ze "swieci". Ja bym na lotnisko z nim nie chodzil :DPonoc promienie UV niwelują troszkę tę przypadłość, ale o tym przekonam się latem.
Ponoc promienie UV niwelują troszkę tę przypadłość, ale o tym przekonam się latem.
Albo zainwestuj w jakas mini-przenosna solarke.
Albo zainwestuj w jakas mini-przenosna solarke.W sumie moge kupic cos na amazonie i oddac po skonczonej terapi.
Marcinos76
13-02-2018, 11:54
Takumary, to obiektywy radioaktywne.
Soczewki i powłoki na bazie radioaktywnego Toru, więc z tym "świeceniem", to najprawdziwsza prawda. Te żółciutkie powłoki, czyli tak zwana "słomka Takumarowa", to jest coś, o co użytkownicy analogowych Pentaxów zabiegają z ogromnym zapałem. Żaden, nawet najlepszy Zeiss, nie ociepla kolorów tak, jak stare Super Takumary. Niektórym się to nie podoba, inni są w tym zakochani. Ja należę do tych drugich.
Obiektywy z najwcześniejszych wersji uchodzą za najlepsze i to jest właśnie ta wersja. Uprzedzam, ze można się uzależnić:razz:
Uprzedzam, ze można się uzależnić:razz:
Skoro ostrzegasz.
madebyzosiek
13-02-2018, 18:02
Miałem Takumara 135 2.5... Nie wiem co mnie skłoniło do jego sprzedaży, był doskonały! :)
Jeśli tak stawiacie sprawę, nie będę tykał szkieł. Dziś wysłałem aparat do serwisu, zobaczymy co z nim zrobią.
Marcinos76
13-02-2018, 23:33
Ze starymi aparatami różnie bywa. Czasem te, które leżą w szafie i wyglądają jak nowe, albo są nowe, maja zwyczajnie stare smary. Smary tężeją i mechaniczna migawka czasem potrafi zwalniać.
Najwięcej problemu z tym w radzieckich maszynkach, bo tam tego smaru często za dużo i nie tam gdzie potrzeba.
Stary obiektyw, jeśli tylko soczewki nie mają grzyba a listki przysłony są suche - lepiej nie ruszać. Zazwyczaj mogą być drobiny kurzu, jak nie jest tego dużo, można sobie dać spokój.
Niestety w czsach kiedy produkowano te cudeńka o uszczelkach z sylikonu i syntetycznych smarach nikt nawet nie słyszał, więc te typy tak maja.
Mam takiego wiekowego Pentacona 3,5/30mm. Bardzo poczciwe, malutkie szkiełko, ślicznie rysuje. Radziecki Mir 1W do pięt mu nie dorasta, a taki Pentaconik kosztuje stówkę.
Listki przysłony ma ubabrane w oleju, ale go nie rozbieram, bo ten obiektyw nie posiada systemu "auto". Popychacz przysłony nie występuje(praca tylko na roboczej), sama przysłona pracuje płynnie, to i olej na listkach nie przeszkadza, bo i w czym miałby przeszkadzać.
Tylko niektóre radzieckie obiektywy maja taki myk, że listki przysłony lepiej chodzą jak są upaćkane, a na sucho się zacinają. Tego nie da się zrozumieć, trzeba się z tym pogodzić;)
Adam Rimbaud
14-03-2018, 22:50
To ja się ładnie przywitam. Zagłądam rzadko, piszę jeszcze rzadziej ;) Ostatnio coś mnie wzięło na powrót do analoga. Mam FM2 i FM3a poluje na F3 w dobrym stanie – patrz dział giełda/kupię. Lata temu biegałem z dwiema F4 i miło to wspomniam, mój kręgosłup trochę gorzej, a z późniejszych to F100 było moim ulubionym, żałuje że sprzedałem, może kiedyś odkupię, ale nie o tym miało być.
Ostatnio wpadł mi w ręce Nikkor 50 1.2 AiS i sobie ostrzę pazury na niego. Ktoś ma, coś ciekawego o nim powie. Internet już prawie cały przejżałem. Używany z oboma analogami, ale też z cyfrą (d800/810/850) będzie (proszę nie wzywać inkwicycji analogowej)
To i ja sie przywitam w tym watku bo na Forum to juz troche dluzej choc nie aktywnie. W zeszlym roku sprzedalem swoja ostatnia cyfre 5dmk3 i od tamtego czasu tylko analogi. NIe ograniczam sie do jednego systemu choc milosc do Nikona pozostala - w stajni jest FM, FM3a, F3, F4, kilka F5 (jeden po Wojnie w Bosni), F100, F801s, F50 i bardzo malo szkiel, ktorych lakne choc nie bardzo mam na nie srodki. Pozdrawiam stara zaloge.
Witamy, ładna kolekcja... Dobrze wiedzieć, że klisza jeszcze żyje. Ja jestem jedną nogą tu jedną tam.
hostman22
22-03-2018, 00:25
To ja się ładnie przywitam. Zagłądam rzadko, piszę jeszcze rzadziej ;) Ostatnio coś mnie wzięło na powrót do analoga. Mam FM2 i FM3a poluje na F3 w dobrym stanie – patrz dział giełda/kupię. Lata temu biegałem z dwiema F4 i miło to wspomniam, mój kręgosłup trochę gorzej, a z późniejszych to F100 było moim ulubionym, żałuje że sprzedałem, może kiedyś odkupię, ale nie o tym miało być.
Ostatnio wpadł mi w ręce Nikkor 50 1.2 AiS i sobie ostrzę pazury na niego. Ktoś ma, coś ciekawego o nim powie. Internet już prawie cały przejżałem. Używany z oboma analogami, ale też z cyfrą (d800/810/850) będzie (proszę nie wzywać inkwicycji analogowej)
widzę, że nikt się nie zlituje.. ;) na 1.2 jest miękko później już lepiej bokeh ma miły i nie robią się kocie oczy jak w 58/1.2 lub zeissie 50/1.4 Jak w dobrej cenie i ma być jeszcze na kliszy to bym brał ;)
zeberek1
22-03-2018, 08:14
Dam i ja na półeczkę do widoku swój tandemik cyfrowo analogowy ;-)
6405
hostman22
22-03-2018, 22:19
nie lubimy Cię :-P ale stan zachowania tej F5 super. Ja paluje na takie f6, ale jest trudno... :(
Wcale nie jest trudno. Nóweczka panie, z pocałowaniem ręki... :-)
https://www.bhphotovideo.com/c/product/352116-GREY/Nikon_1799_F6_35mm_SLR_Autofocus.html
zeberek1
22-03-2018, 23:01
Stan zachowania F5 to się trafił taki że... "Ślepia w słup żem wywaluł Panie!" Podstawa jawet kreską nie zarysowana. Aż żal używać.
Mam pytanko - czy jest szansa dorwać w polsce Battery Holder MS-12 AA dla F100?
Stan zachowania F5 to się trafił taki że... "Ślepia w słup żem wywaluł Panie!" Podstawa jawet kreską nie zarysowana. Aż żal używać.
F5 był produkowany do, bodaj, 2003 roku. Wkracza już wiec w czas, kiedy profesjonalni fotografowie przesiadali się na aparaty cyfrowe. Często jednak mieli równolegle puszkę z kliszą, tak na wszelki wypadek, jakby trzeba było dla bezpieczeństwa zdublować zdjęcie. Fotografia cyfrowa była przecież wtedy na zupełnie innym poziomie. Używali więc F5 bardzo sporadycznie. Stąd na rynku sporo F5 w świetnym stanie.
zeberek1
23-03-2018, 10:44
Zgadza sie! To samo powiedział mój sprzedający. Kupił go w 2001r zrobił 8 filmow i poszedł do pudła bo gość kupił D1X.
I teraz pomyśleć że wtedy te 5MP wystarczało...
Cześć wszystkim.
Pytanie, być może głupie - mam sobie Nikona F8008 i do niego Takumara 135 (między innymi).
Czy istnieje jakiś patent, aby na obiektywach manualnych przysłona nie domykała się "manualnie" w momencie komponowania/mierzenia/ostrzenia, a dopiero w momencie faktycznego strzału?
Czy to już zbyt wysokie wymagania?
hostman22
26-03-2018, 23:26
Cześć wszystkim.
Pytanie, być może głupie - mam sobie Nikona F8008 i do niego Takumara 135 (między innymi).
Czy istnieje jakiś patent, aby na obiektywach manualnych przysłona nie domykała się "manualnie" w momencie komponowania/mierzenia/ostrzenia, a dopiero w momencie faktycznego strzału?
Czy to już zbyt wysokie wymagania?
a w instrukcji jest aby jakiś przycisk była jako podgląd GO? ;)
a w instrukcji jest aby jakiś przycisk była jako podgląd GO? ;)Hyyyy? Sorry ale nie rozumiem.
Jest przycisk do GO, ale on raczej nie ma nic wspólnego z moim "problemem", gdyż obiektyw M42 (teen akurat) ma przełącznik AUTO i MANUAL.
W jedynym z tych trybów jak kręcisz pierścieniem przysłony to listki się automatycznie zamykają, co powoduje oczywiście, że podczas np. kompozycji z F11 do obiektywu, a tym samym do wizjera wpada już bardzo mało światła - co utrudnia widok.
Można na obiektywie przełączyć na AUTO i wtedy nawet przy F22 jest pełna dziura, ale... nie ma połączenia mechanicznego i po naciśnięciu przycisku migawki zdjęcie jest oczywiście robione na tejże pełnej dziurze.
Stąd pytanie, czy istnieje jakiś patent w przejściówkach M42, żeby kompozycja była na pełnym otworze ale już samo zdjęcie na ustawionej wartości F?
madebyzosiek
27-03-2018, 09:36
Stąd pytanie, czy istnieje jakiś patent w przejściówkach M42, żeby kompozycja była na pełnym otworze ale już samo zdjęcie na ustawionej wartości F?
Niestety nie takiej opcji. M42 może być stosowany poza bagnetem M42 tylko na przysłonie roboczej.
... nie ma połączenia mechanicznego ..
.. czy istnieje jakiś patent w przejściówkach M42, żeby kompozycja była na pełnym otworze ale już samo zdjęcie na ustawionej wartości F?
Ale sobie sam odpowiedziałeś. Jak sobie wyobrażasz zrealizowanie przymknięcia przysłony?
Musisz przymknąć przysłonę ręcznie.
hostman22
01-04-2018, 14:24
róbcie zapasy od października tego roku acros 100 przestaje być produkowany :(
zeberek1
02-04-2018, 07:06
No to można ruszać w teren... ;-)
6864
róbcie zapasy od października tego roku acros 100 przestaje być produkowany :(
Ehh... Chyba z Fuji już można się powoli żegnać i przyzwyczajać się do konkurencji. Dobrze, że w B&W to jeszcze jest parę firm, które produkują i żyją: Ilford, Kodak, Rollei. W kolorze to już tylko chyba Kodak zostaje.
hostman22
03-04-2018, 20:36
no nie, bo są jeszcze genialne CineStill:mrgreen:
Mówisz o 50? Troszkę drogie. Ja na razie męczę Goldy 400 i mi się spodobały i czekam na słońce, co by Ektara w końcu jakoś świadomiej wykorzystać.
hostman22
03-04-2018, 22:37
50ka jak potrzebujesz, ale akurat wole Ektara100, natomiast wcześniej portre400 forsowałem na 1600, dopóki nie odkryłem Cine800T ost tylko na tym robię w pomieszczeniach. Goldy w dobrym słońcu dają "cukierkowe" kolory chociaż czasami mam wrażenie, że kontrast jest za duży ;).
Adam Rimbaud
05-04-2018, 09:15
no nie, bo są jeszcze genialne CineStill:mrgreen:
możesz coś o nich więcej powiedzieć? Jakieś skany? Portre bardzo lubiłem, nawet VC, jak jeszcze były NC, VC.
Ech... wróciłem do filmu i zaraz pójdę z torbami ;)
hostman22
05-04-2018, 21:47
możesz coś o nich więcej powiedzieć? Jakieś skany? Portre bardzo lubiłem, nawet VC, jak jeszcze były NC, VC.
Ech... wróciłem do filmu i zaraz pójdę z torbami ;)
akurat portrę 400 bardzo lubię, Cine podobnie naświetlasz też z drobną nadekspozycją (niedoświetlony jest gorszy od porty daje zielono, szare zafarby), ale dobrze naświetlony daje bardzo fajne kolory lepsze od portry800, mniejsze ziarno i więcej szczegółów w cieniach. Pliki bez edycji d600 vs film
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/04/attachmentphpattachmentid7048d1522957537-1.jpg
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/attachment.php?attachmentid=7048&d=1522957537)
Adam Rimbaud
06-04-2018, 09:13
akurat portrę 400 bardzo lubię, Cine podobnie naświetlasz też z drobną nadekspozycją (niedoświetlony jest gorszy od porty daje zielono, szare zafarby), ale dobrze naświetlony daje bardzo fajne kolory lepsze od portry800, mniejsze ziarno i więcej szczegółów w cieniach. Pliki bez edycji d600 vs film
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/04/attachmentphpattachmentid7048d1522957537-1.jpg
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/attachment.php?attachmentid=7048&d=1522957537)
Dobra, przekonałeś mnie, kupię coś na próbę. :) Ktoś to w PL sprzedaje (nie szukałem) czy brać od producenta (koszt transportu)?
Dobra, przekonałeś mnie, kupię coś na próbę. :) Ktoś to w PL sprzedaje (nie szukałem) czy brać od producenta (koszt transportu)?
https://www.fotonegatyw.com/pl/p/CineStill-Film-80036-swiatlo-sztuczne/1409
http://www.czarno-biale.pl/sklep/product_info.php?cPath=35_36&products_id=5629
...
https://www.fotonegatyw.com/pl/p/CineStill-Film-80036-swiatlo-sztuczne/1409
http://www.czarno-biale.pl/sklep/product_info.php?cPath=35_36&products_id=5629
...
Ceny przyprawiają o szybsze bicie serca. Trochę tęsknię za czasami, gdy za 50zł można było nabyć 5 przyzwoitych amatorskich filmów 35mm.
Na bratex można po 8zł dostać kodaka color plusa 200
A to akurat wiem, mam nawet zapas w lodówce. Chociaż Color Plus jest taki sobie, nadaje się do łazęg po mieście bardzo dobrze, a już do ludzi - tak nie bardzo, kolory skóry są słabe (przynajmniej w mojej opinii). Z amatorskich filmów to miałem na myśli bardziej półkę Fuji Superii 200 (właśnie wycofywanej ku mojemu wielkiemu ubolewaniu) i Kodaka Golda.
madebyzosiek
09-04-2018, 12:06
A to akurat wiem, mam nawet zapas w lodówce. Chociaż Color Plus jest taki sobie, nadaje się do łazęg po mieście bardzo dobrze, a już do ludzi - tak nie bardzo, kolory skóry są słabe (przynajmniej w mojej opinii). Z amatorskich filmów to miałem na myśli bardziej półkę Fuji Superii 200 (właśnie wycofywanej ku mojemu wielkiemu ubolewaniu) i Kodaka Golda.
Ale w Bratexie możesz kupić Superię 200 i Kodaka Gold. Fakt, że nie za 10, ale też niewiele drożej :) Ja bardzo lubię Porte 160 jeszcze, no i oczywiście Porte 400 :)
No właśnie - już drożej, ja tu wzdycham do czasów, gdy tak nie było :D
Niemniej jednak mimo, że na małym obrazku robię stosunkowo niewiele, to się zaopatrzyłem też w malutki zapas Golda i Superii. Strasznie mi szkoda będzie zniknięcia Superii 200, bo ten film był dobry faktycznie niemal do wszystkiego - i w portrecie też się zaskakująco dobrze sprawdzał.
Tak samo płakałem po Superii 100 ;P
Coraz mniejszy wybór się robi w kolorze a ceny negatywów profi w średnim niebezpiecznie zaczynają się zbliżać do 30zł. Rozważam przejście w całości na czarno-białe materiały, ale jeszcze nie teraz...
Superii wlaśnie do portretu nie lubie tu najbardziej gold i porta mi podchodzi, bo superia 200 daje za bardzo czerwoną skóre.
hostman22
09-04-2018, 22:37
ja kupowałem gold 200 za 8 zeta ;)
ja kupowałem gold 200 za 8 zeta ;)
Okazja na allegro, czy jakiś sklep miał pół ceny jako cenę standardową ;P?
hostman22
14-04-2018, 11:55
Okazja na allegro, czy jakiś sklep miał pół ceny jako cenę standardową ;P?
też byłem zdziwiony bo jeszcze rok był do terminu ważności. Dobra - widę, że ceny wzrosły od zasu gdy robiłem zapasy ;).
Mam pytanie - czy autonomiczne forum Analogowych Ortodoksów jeszcze żyje?
Pytam, bo nie działa mi tam odzyskiwanie hasła, a wypadło mi ono z pamięci totalnie. Jest jakaś możliwość skontaktowania się z tamtejszym adminem lub kimkolwiek, kto mógłby pomóc?
Żyć żyje, ale co to za życie...
Pomocy szukaj tu: http://www.adammarczak.com/blog/o-mnie/
Marcinos76
28-05-2018, 18:41
Mam i ja. Właśnie dojechał mój pierwszy, prawdziwy - Nikkormat FT3 - czarny jak smoła. Będzie się działo ;)
Klika próbek z CineStilla 50D, szczerze mówiąc średnio mi się widzą te kolory, zwłaszcza jak ostatnio bawiłem się Ektarem i Portrą 160, ale jak ktoś ma pomysł, to niewątpliwie da się to wykorzystać. Inne są w każdym razie:
10268
10269
10270
10271
10272
Kolory okropne, ale kadr na 2. fajny.
Marcinos76
12-06-2018, 11:55
10524
Witam serdecznie.
Taki mały eksperyment. Jeszcze nigdy nie robiłem czegoś podobnego, więc proszę o wyrozumiałość.
Zaczęło się od tego, że gdzieś tam wpadłem na stronę poświęconą "Solarigrafii"
Co prawda naświetlanie papieru światłoczułego przez pół roku, czy nawet dłużej, jakoś mnie nie kręci.
Jednak naświetlenia jednodniowe, lub kilkugodzinne - to może być fajne. Fotografii otworkowej jeszcze nie próbowałem, mimo wszystko lubię jakieś szkiełko w aparacie.
Wpadłem na pomysł, żeby sobie zrobić taki pseudo średni format w wersji "bida edyszyn". Wybór padł na starego Polaroida EE55, z 1978 roku. Jest to plastikowa puszka na wkłady Fuji SP 100 - już nie produkowane.
Migawka elektromagnetyczna, full automat, nie działała w moim egzemplarzu(kosztował 10 złotych). Przerobiłem tą migawkę na manual z czasem "b" i "z". Obiektyw w tym aparacie to zwykły tryplet Kook'a, wygląda nawet na szklany. Istnieje możliwość ustawienie ostrości.
Do aparatu idealnie na wielkość pasuje papier 90x60.
Zastosowałem świeży Fomaspeed C311, czyli stało gradacyjny, twardy połysk, mocno kontrastowy, na podłożu plastikowym.
Zdjęcie naświetlane dziś rano od godziny 8.00 do 10.00.
Pogoda kiepska, pochmurno, brak słońca, kadr raczej przypadkowy na moim podwórku - nie byłem pewien czy w ogóle coś wyjdzie.
Patent jak widać działa.
Nie posiadam skanera, więc powyższe zdjęcie to cyfrowa kopia zrobiona starym Lumixem Tz1 i poddana wstępnej obróbce w IrfanView(przeróbka na pozytyw w monochromie).
W oryginale negatyw ma lekko czerwonawą dominatę. Wywoływacz przy tej technice nie jest potrzebny, zdjęcie moczone tylko w utrwalaczu Tetenal.
No i teraz mam problem, bo już mi chodzi po głowie zakup starego powiększalnika i przeróbka na format 4x5 cala
Marcinos76
12-06-2018, 20:29
Próba nr 2.
Aparat ustawiony na wschód.
Przysłona 9,2
Papier ten sam.
Naświetlane 8 godzin, od 10.00 do 18.00.
Tak wyglądała próbka po kąpieli w utrwalaczu.
10541
Efekt końcowy po bardzo delikatnej obróbce.
10542
PM.M
Możesz podpowiedzieć, gdzie warto obecnie wołać w Warszawie kolorowe filmy? Wróciłem na stare śmieci i nie jestem na bieżąco :)
Proszę bardzo, ja tylko mały obrazek i C-41, ale z tego co wiem, i używam (wywołanie + mały index, bo skanuję sam na Plusteku 8200i):
* Chyba najbardziej znane Relax-Foto, na tyłach domów Centrum (ul. Zgoda 13) - cena za wywołanie+index z kartą zniżkową (warto kupić jednorazowo) 13,50 - wywołują w godzinę, otwarci prawie całą dobę bez niedziel handolwych;
* Mały zakład, ale mam blisko, bezproblemowo i tanio Kamil Okólski, ul. Hoża 39 (między Poznańską a Marszałkowską), wywołanie + index 10,00 zł, wywołują koło 15-16, więc jak się da rano, to na wieczór będzie, jak później to na następny dzień, otwarte w dni powszednie 10-19,
* Fotoforma w galerii na Metrze Centrum, ale pewnie też na Andersa,
* Czarno-białe, ul. Prosta 2/14 (pomiędzy Rondem ONZ a Żelazną), ci specjalizują się również w różnych dziwnych wywołaniach.
Efekt końcowy po bardzo delikatnej obróbce.
Jestem pod wrażeniem. Elegancko "to wyszło", a kadr to (jak widać) "ładna sielanka".
(Przyklejam do ulubionych i) Czekam na więcej...
jurkarol
19-06-2018, 00:34
niedługo do Relax foto zaniosę jakiś fuji 400 popchniety do 800, zobaczę co to narobiłem
Proszę bardzo, ja tylko mały obrazek i C-41, ale z tego co wiem, i używam (wywołanie + mały index, bo skanuję sam na Plusteku 8200i):
* Chyba najbardziej znane Relax-Foto, na tyłach domów Centrum (ul. Zgoda 13) - cena za wywołanie+index z kartą zniżkową (warto kupić jednorazowo) 13,50 - wywołują w godzinę, otwarci prawie całą dobę bez niedziel handolwych;
* Mały zakład, ale mam blisko, bezproblemowo i tanio Kamil Okólski, ul. Hoża 39 (między Poznańską a Marszałkowską), wywołanie + index 10,00 zł, wywołują koło 15-16, więc jak się da rano, to na wieczór będzie, jak później to na następny dzień, otwarte w dni powszednie 10-19,
* Fotoforma w galerii na Metrze Centrum, ale pewnie też na Andersa,
* Czarno-białe, ul. Prosta 2/14 (pomiędzy Rondem ONZ a Żelazną), ci specjalizują się również w różnych dziwnych wywołaniach.
ad. 1 mi np relax totalnie nie przypadł do gustu jeśli chodzi o jakoś skanów (rozdzielczość + kolory/kontrasty). Na plus jest czas oczekiwania bo nie raz jest to tylko godzina.. no ale jakość przeciętna imho. C41 wołam i skanuję sam.. i przez jakiś czas dawałem im tylko BW do wołania bo już skanowałem w domu.
ad.2 Kamila polecam, jest ok.
ad.4. Też jest ok
jest jeszcze. ProfiLab. Jakość imho dobra, ale ja oddając filmy na Placu Mirowskim (tam już miejscówkę zamknęli) to czekałem nawet tydzień :/ bo wszystko na puławską wysyłali kurierem :D
jurkarol
19-06-2018, 16:16
oj tak, Relax foto słabe skany robi nawet w wysokiej rozdzielczości. jakiś wzorek widać, przepalenia i kontrast czasem zbyt mocny, by coś z niego potrn wydobyć
jurkarol
21-06-2018, 17:39
odebrałem z Relax foto (profoto?) film forsowany 400 do 800, skanowanie w tif.
nie licząc moich błędów w naswietleniu, trochę znów mnie rozczarowali. wywołać można było lepiej, bo zbyt ostro wyszło, no a skany też rażą. dam do innego labu gdzie dobrze robią i porównam. choć wywołania nie poprawie.
tutaj skan z labu z Krakowa. iso 400 delikatne, tony
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/06/xa_1803-1.jpg
źródło (http://jpa.kki.pl/fot/201804/xa_1803.jpg)
ProfiLab robi całkiem spoko. Tylko długo się czeka.
P.S
Kupiłem dzisiaj Bronice GS-1 :3 z 3 szkłami - 65,100 i 110
Kupiłem dzisiaj Bronice GS-1 :3 z 3 szkłami - 65,100 i 110
Fajny sprzęt.
100 i 110 mm?
Fajny sprzęt.
100 i 110 mm?
100/3.5 i 110/4 - taki zestawik. Ten 1 był chyba domyślnie, ale właściciel dokupił ten 110 bo lepszy.
11520
Od jakiegoś czasu na zdjęciach pojawia mi się taka linia (zaznaczona) po całej szerokości lub długości (zależy od kadru). Sprawdzałem na małym obrazku i na średnim , bo podejrzewałem wadę aparatu i jest tu i tu. Ustawienia skanera resetowałem, szyby przetarłem, ale nic to nie dało :( Myślicie, że to coś z hardware?
Jeśli ta lina występuje niezależnie od skanowanego filmu, to problem ze skanerem - a skoro szyba czysta, to masz paproch na listwie skanującej.
11520
Od jakiegoś czasu na zdjęciach pojawia mi się taka linia (zaznaczona) po całej szerokości lub długości (zależy od kadru). Sprawdzałem na małym obrazku i na średnim , bo podejrzewałem wadę aparatu i jest tu i tu. Ustawienia skanera resetowałem, szyby przetarłem, ale nic to nie dało :( Myślicie, że to coś z hardware?
czy linia jest widoczna na negatywie?
Przyjrzyj się dokładnie emulsji na tych filmach. Czy to przypadkiem nie wina labu?
czy linia jest widoczna na negatywie?
nie, nie jest widoczna na negatywnie. przynajmniej ja tego nie widzę
Przyjrzyj się dokładnie emulsji na tych filmach. Czy to przypadkiem nie wina labu?
sam wywołuję. zawsze tak samo. w tym samym. jedynie co się zmienia to chemia co 10-12 wołań.
muszę popatrzeć dokładnie czy na 35mm i 120mm linia zawsze jest w tym samym miejscu. wtedy da mi to w sumie odpowiedź. Bo mało prawdopodobne, żeby proces wołania robił coś takiego na każdym formacie w tym samym miejscu
135 i 120, ale nie milimetrów.;-)
Zeskanuj ten kwadrat jeszcze raz, tylko w poprzek. W ten sposób dowiesz się, czy to wina skanera.
hmm.. przetarłem jeszcze raz wszystko dokładnie i na nowych filmach już tego nie widać. na starych również
nie zalega komuś może kominek do Zenzy GS-1? za cholerę nie mogę tego nigdzie kupić
Tak tu cichutko a Ektachrome już ma być w sklepach. Przynajmniej w USA, do nas pewnie przed końcem roku dotrze.
Tak tu cichutko (...)
Tak tu cicho o zmierzchu...
https://www.filmweb.pl/film/Tak+tu+cicho+o+zmierzchu-1972-91539
meliszipak
02-10-2018, 11:26
Wstyd przyznać, ale jestem w tym miejscu pierwszy raz.
Trafiłem, bo zobaczyłem post Wojtka.
Biorę się za czytanie...
Daruj sobie - teraz to masochizm.
Brakuje mnóstwa zdjęć (albo hostingi wygasły, albo autorzy usunęli), nie ma też 4000 moich postów, usuniętych na moją prośbę przez fomaga, i wątek jest po prostu poszatkowany.
I tak się złożyło, że po dłuższej przerwie analog powrócił w me progi domostwa, dodatkowo jako prezent ;), a że pod względem analogów jestem dość ortodoksyjny, to i me wymagania były sprecyzowane, więc ręczny naciąg, mf i koniecznie stałki (AXER wielkie dzięki), dziś został naświetlony pierwszy negatyw (wyciągnięty z lodówki tylko 7 lat przeterminowany pachnący kapustą szczypiorkiem itp. co tam zalegało w lodówce w dolnej szufladzie obok), a skoro to forum fotograficzne to bez fotek się nie obejdzie, robiłem testy zakładając różne posiadane szkła, sprawdzałem szczelność puszki, poprawność naświetlania itp, oczywiście najsłabszym, niedoskonałym elementem tego zestawu jest fotograf, który musi się znów oswoić z klinem i matówką, dzięki mojej babci (jestem szczęśliwcem, jeszcze mam) za pozowanie
16414
16415
16416
następnie działka, pod kątem zachowania ze światłem blisko soczewek
16417
16418
koniecznie piesek, tym razem odbarwiony kolor i wyjątkowo zoom, który był z aparatem
16419
i na koniec zdjęcie, które ma wszystkie wady, poruszone, uszkodzony film (chyba jednak efekt przeterminowania, tej klatki nie stemplowałem, nie dokładna ostrość, a jednak przez te wadu mam już do niego największy sentyment
16420
ps: chyba nadszedł czas na powrót do ciemni ;)
Odkurzę wątek, wygląda na to, że Tetenal upadł. Spory cios w fotografi analogowej.
Z pozytynych rzeczy Ektachrome ma być w 120 i dużym formacie również.
Zostaje się łudzić, że to nie do końca prawdziwa informacja. Tetenal Superfix plus to mój ulubiony utrwalacz, szybki, trwały, nie w proszku i tani. Szkoda też Mirasolu 2000.
Wygląda na prawdziwą wiadomość:
https://emulsive.org/articles/news/tetenal-europe-gmbh-to-reportedly-cease-trading-after-172-years
https://petapixel.com/2019/01/30/photo-chemistry-giant-tetenal-closing-shop-after-172-years-report/
co gorsza, Tetenal był dostawcą chemii do C41 dla Kodaka w Europie, Azji i chyba Afryce. To jest nie tylko upadek legendy ale i spore zawirowanie w fotografii analogowej :-/
Ja robię tylko BW, chemię mam swoją, naważam D76 itp. Zaboli mnie tylko brak negatywów BW, a i to nie do końca, bo ambrotypia tez uniezależnia od producentów chemii/filmów.
Jest nowy dział PM.M wie :) nazwa na razie taka chyba robocza - Wspólne tematy. https://forum.nikoniarze.pl/forums/238-Wsp%C3%B3lne-tematy
Tam by można było założyć dwa tematy, zastępujące częściowo ten.
Analogowe BW i drugi - Analogowo, kolor. Przecież wiecie, jak różnie pokazują tonalność i kolor różne filmy, więc takie wątki ze zdjęciami bardzo by się przydały. Najlepiej jakby przy zdjęciu pisać jaki negatyw BW (i może nawet czym wołany), no i jaki to film kolorowy.
Szkoda też Mirasolu 2000.
Mirasol jest wieczny. Kilka butelek zapasu...
Trzeba robić zapasy, jak Polo Cockty ;)
Jak zaprzestali produkcji jednego z bardziej popularnych materiałów, Superii 200 to pomyślałem, że fuji robi to by się syfra lepiej sprzedawała :razz: ale czemu taki producent się zwija to ciężko powiedzieć. Jest też szansa, że może będzie jak z Kodaniem, zrobią jakiś rebranding i inne zabiegi, jakieś działy znikną ale ich produkty dalej będą dostępne. Mam nadzieje, że ilford i rollei się nie zwiną z rynku, bo na ich produktach głównie robię i mocze BW.
Nawet wrzucę fotkę jak padła propozycja z opisem, F75, sigma 24/2.8, Rollei rpx 25 i moczony w perceptolu przez 10 minut w 20 stopniach.
https://farm2.staticflickr.com/1765/42965729792_df38f07c71_c.jpg (https://flic.kr/p/28sJAyG)F161 (https://flic.kr/p/28sJAyG) on Flickr
Nikon N65, baterie zdechły, a w środku jest pół filmu do wypstrykania. Można bez konsekwencji wyjąć i włożyć nowe?
Klejące się gumy na body czym umyć?
Dzięki za pomoc!
madebyzosiek
17-02-2019, 19:17
Nikon N65, baterie zdechły, a w środku jest pół filmu do wypstrykania. Można bez konsekwencji wyjąć i włożyć nowe?
Bez stresu wymieniaj.
Klejące się gumy na body czym umyć?
Dzięki za pomoc!
Kiedyś o tym pisałem, proszek do prania Karcher RM760 i później Pronto Classic
Gumy - może Izopropanol? Choć chyba były tu na forum podawane sprawdzone sposoby na wykorzystanie którejś typowej chemii kuchenno-łazienkowej, niestety nie pamiętam szczegółów.
A baterie - skąd w ogóle dylemat? Wyjmujesz zużyte, wkładasz nowe, robisz dalej. To normalna praca z aparatem.
- - - - kolejny post - - - - - -
O, przepraszam, Pan moderator był szybszy.
No, to pięknie podziękował!
Rafał_Sz
22-02-2019, 14:36
Do mycia gum idealnie nadają się chusteczki dla dzieci Dada z Biedry (te w jasnozielonym opakowaniu). Gumy po takim przemyciu są jak nowe. Ja nie wiem czym oni to nasączają, ale to rusza nawet żywicę. Współczuję maluchom. :)
Kilka wieści i plotek ze półświatka filmu:
- Tetenal upadł i go przejęli pracownicy pod nazwą Nowy Tetenal. Mają dalej produkować, zobaczymy.
- Fuji szykuje sporawą podwyżkę na filmy i papiery od 1 kwietnia. Dla filmów ma to być minimum 30%, dla papierów przynajmniej 10%. Instaxy się nie łapią.
http://www.fujifilm.com/news/n190225.html
Pytanie, czy to ma faktycznie pomóc w związku z rosnącymi kosztami, czy też raczej Fuji chce wyprzedać coraz drożej resztki głęboko schowanych i zamrożonych materiałów, których ponoć dawno nie produkuje, jest nadal otwarte.
- Kodak Alaris, by uciec od pozostałości po bankructwie (Kodak Pension Plan), szuka kupców na swoje aktywa związane z produkcją filmów. Ponoć są chętni.
cybulski
26-02-2019, 06:07
Szanowni AO, może zainteresuje Was taki temat - symulacje klisz w body Fuji https://forum.nikoniarze.pl/threads/295711-Symulacje-Fujifilm-ustawienia-symulacje-klasycznych-filmów-zdjęcia?p=4035019&viewfull=1#post4035019
fuji chyba jedynie nie zaprzestało produkcji fujicoloru 200 i acros 100 w małym obrazku, bo w średnim to już dawno znikł. Więc za bardzo to już nie mają gdzie tych cen zwiększać. Mogli by maszyny i patenty do superii 200 sprzedać komuś.
Across 100 to akurat już od roku martwy, wyprzedają resztki zapasów. Fuji nie ma już nic B&W, na szczęście tu jeszcze spory wybór jest.
gordonXXL
24-04-2019, 16:25
Czy ktoś z was moi mili naprawiał - wymieniał klapkę filmu w Nikonie F75 albo podobnym.
Mam problem jak na foto
Czy tylko cała klapa do wymiany?
Póki co podkleiłem taśmą
23961
23962
- - - - kolejny post - - - - - -
Zrobiłem pierwszą w życiu kliszę czarno-białą (ilford xp2). Mam pytanie do bardziej doświadczonych - czy takie zarysowania to wina paprochów w obiektywie, zarysowania w wywoływaniu czy ten typ tak ma i takie uroki fotografii bw?
23963
23964
A to nie jest zwykły kurz na filmie?
Mam problem jak na foto
Czy tylko cała klapa do wymiany?
Póki co podkleiłem taśmą
Miałem tak w F100, tyle że F100 ma dwa zatrzaski, jeden mi się odłamał i odpadł, drugi był nadpęknięty i podkleiłem kropelką. Trzymało, ale dla świętego spokoju wymieniłem całe plecy. Możesz wystrugać zatrzask i wkleić lub szukać dawcy. Poprzednia seria FX01 miała metalowe zatrzaski, w nowszej wszedł plastik.
Zrobiłem pierwszą w życiu kliszę czarno-białą (ilford xp2). Mam pytanie do bardziej doświadczonych - czy takie zarysowania to wina paprochów w obiektywie, zarysowania w wywoływaniu czy ten typ tak ma i takie uroki fotografii bw?
XP2 to OIDP film cz-b do procesu C-41. Sam wołałeś czy w labie?
To nie są zarysowania, tylko paprochy. Sprawdź czy gruszką ichnie zdmuchniesz, te większe widać gołym okiem.
Jak chcesz się tym poważniej zająć, to polecam kupić koreks, chemię i samemu zabrać się za wołanie filmów. To nic trudnego, do tego płaszczak pokroju Epsą V300 i możesz digitalizować. Oczywiście ortodoksi powiedzą, że hurr, durr tylko powiększalnik, ale koreks i skaner to nie jest złe połączenie.
W każdym razie mnie po samodzielnym wołaniu i suszeniu w łazience pojawiał się może jeden paproch na cały film.
Z labu zawsze będziesz miał gorzej, nawet z ramowej maszyny, z przeciągowej możesz mieć jeszcze rysy przez kilka klatek lub nawet cały film.
gordonXXL
25-04-2019, 09:29
Dzięki! Popatrze co dam radę zrobić z tymi zatrzaskami. Chociaż pewnie skończy się tym, że go poprostu sprzedam w takim stanie (mam F90x w zamian).
Jeżeli chodzi o klisze to wołałem w labie - teraz wiem skąd taka niska cena - 8zł za film. Póki co zostanę przy wywoływaniu u nich, a co do digitalizacji to czytałem o tym, że można się też pobawić aparatem cyfrowym, tylko potrzebna jest stabilna podstawka do slajdówi źródło światła (najlepiej głowica powiększalnika). Ktoś się takim zestawem bawił?
Skaner też rozważam, Epson z serii V jest polecany tak? czy jakikolwiek skaner z podświetleniem góry i z dobrą rozdzielczością?
Kacper111
14-05-2019, 20:24
Epsony to kiepskie skanery do filmów małoobrazkowych, średnioformatowych z resztą też. Kup plusteka z seri 7xxx lub 8xxx, a jeżeli masz budżet to nikona coolscana lub minoltę dimage.
Epsony to kiepskie skanery do filmów małoobrazkowych, średnioformatowych z resztą też...
Do negatywów wystarczająca, zwłaszcza jak głównym celem digitalizacji jest prezentacja w necie. Za czasów świetności AO, raczej nie było narzekań na Epsą.
Kup plusteka z seri 7xxx lub 8xxx, a jeżeli masz budżet to nikona coolscana lub minoltę dimage.
Te dwa ostatnie jako leciwe skanery i nie są wspierane przez nowe systemy operacyjne. Woytek wpkx długo walczył z coolką do średniego i Windowsem 7 lub nawet nowszym. Nie pamiętam rezultatu, ale może się okazać, że do obsługi tego skanera będzie potrzebny osobny komp z WinXP.
Jednego z pierwszych Plusteków do filmu miał inny Wojtek i rezultaty były OK, zatem jak nie skopali czegoś po drodze to może być opcja warta rozważenia.
Te dwa ostatnie jako leciwe skanery i nie są wspierane przez nowe systemy operacyjne. Woytek @wpkx (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=29623) długo walczył z coolką do średniego i Windowsem 7 lub nawet nowszym. Nie pamiętam rezultatu, ale może się okazać, że do obsługi tego skanera będzie potrzebny osobny komp z WinXP.
Tomku, groźne duchy i echa przeszłości tu przywołujesz (Mario powiedziałby, że łezka w oku się kręci...), defetyzm szerząc, albo nawet defektyzm. I poniekąd masz rację.
Co prawda zarówno 5000ED po USB jak i 9000ED po FW działają mi normalnie pod Nikon Scanem na W10 64bit (na rosyjskich modyfikacjach sterowników), ale nie da się zapomnieć, że są leciwe.
Raz, musiałem je rozebrać i czyścić tor optyczny, szczególnie lustra.
Dwa, kiedyś umarł mi zasilacz w większym. Udało się naprawić, umarł drugi raz, udało się po raz drugi (problem, bo brak schematów i nietypowe podzespoły). Naprawiałem też zawiasy ramek szybkowych (FH-869G).
Udało się potem także kupić oryginalny zasilacz (znów z najbliższego wschodu) oraz okazyjnie drugiego 9000 (po Marcinie) na wszelki wypadek, bo Maciek (który go w międzyczasie też musiał reanimować) akurat na antypody wybywał.
Obecnie od pewnego czasu jest problem z 5000, bo z ICE nie chce skanować w trybie batchowym, ale to drobiazg.
Jednak do kompletu i Epson się przydaje, bo gdy mi się zachciało odzyskiwać negatywy z FP-100C45 to i tak musiałem V850 nabyć.
Kacper111
28-05-2019, 11:55
Tomku, groźne duchy i echa przeszłości tu przywołujesz (Mario powiedziałby, że łezka w oku się kręci...), defetyzm szerząc, albo nawet defektyzm. I poniekąd masz rację.
Co prawda zarówno 5000ED po USB jak i 9000ED po FW działają mi normalnie pod Nikon Scanem na W10 64bit (na rosyjskich modyfikacjach sterowników), ale nie da się zapomnieć, że są leciwe.
Raz, musiałem je rozebrać i czyścić tor optyczny, szczególnie lustra.
Dwa, kiedyś umarł mi zasilacz w większym. Udało się naprawić, umarł drugi raz, udało się po raz drugi (problem, bo brak schematów i nietypowe podzespoły). Naprawiałem też zawiasy ramek szybkowych (FH-869G).
Udało się potem także kupić oryginalny zasilacz (znów z najbliższego wschodu) oraz okazyjnie drugiego 9000 (po Marcinie) na wszelki wypadek, bo Maciek (który go w międzyczasie też musiał reanimować) akurat na antypody wybywał.
Obecnie od pewnego czasu jest problem z 5000, bo z ICE nie chce skanować w trybie batchowym, ale to drobiazg.
Jednak do kompletu i Epson się przydaje, bo gdy mi się zachciało odzyskiwać negatywy z FP-100C45 to i tak musiałem V850 nabyć.
Wspomógł byś linkiem do modyfikacji oprogramowania pod nowszego windowsa niź xp ?
Mam ls2000 i 8000ed, do nich kompa z xp, a na lapku z win7 jest vuescan. Wszystko mi pięknie śmiga ale było by całkiem przyjemnie, gdybym mógł wykluczyć z użytku dodatkowy komputer, na którym mam tylko nikonscana :)
Proszę bardzo:
https://www.photo.net/discuss/threads/unoffical-vista-x64-driver-of-ls-8000ed-9000ed-for-nikon-scan-4-03.356066/
https://www.colorperfect.com/XP/Vista/7/driver-for-64-Bit-Windows/Coolscan/Nikon-Scan/
Jeżeli mowa o starych skanerach pod Win10 to ostatnio udało mi się rozwiązać problem działania (właściwie niedziałania) starej poczciwej Minolty Dimage Dual ScanII z tym systemem. Dotychczas też używałem dodatkowo Win XP, tylko do tego skanera.
Problem polega na tym, że pod Win10 program do obsługi skanera się instaluje ale przy próbie uruchomienia zgłasza Error ponieważ nie widzi urządzenia. W WinXP sterownik jest instalowany w trakcie instalacji programu, ale w Win10 nic takiego nie następuje. Dodatkowo program ściągany z netu posiada wyłącznie plik .exe i przez ostatnie lata nie znalazłem sposobu na obejście problemu. Dopiero niedawno wziąłem do ręki oryginalną płytę CD Minolty i zobaczyłem na niej plik .inf postanowiłem go więc zainstalować ręcznie w systemie. Próba pozornie się nie powiodła bo system stwierdził, że nie można zainstalować sterownika ze względu na brak zgodności z systemem 64, ale w praktyce zainstalował i program Minolty do obsługi skanera komunikuje się ze skanerem i jest w pełni funkcjonalny. Opisuję to bo może komuś się przyda w podobnej sytuacji.
Z nowości: wraca Kodak Ektachrome w średnim formacie 120 i uwaga wraca Fuji Neopan 100.
Moczył ktoś może HP5+ w perceptolu ? Ilford mówi coś o 18 minutach 1+1 tylko naświetlać proponuje 320@400. Jakieś inne sposoby lub jakieś wskazówki co do tej kombinacji ?
radosnypstrykacz
22-11-2019, 17:40
Szukam adaptera SA-21 lub przerobionego SA-21 do funkcjonalności SA-30 - do Coolscana 5000. Jak ktoś ma na zbyciu, proszę o kontakt.
Szukaj na eBayu. Ostatnio kupiłem na zapas 5000 z USA - po przeglądzie, czyszczeniu i z roczną gwarancją - w bardzo atrakcyjnej, mimo cła i VATu, cenie.
Myszowor
21-02-2020, 18:53
Pytanie do specjalistów, co jest przyczyną paska na wszystkich zdjęciach, aparat Nikon FG :
36562
jeden film, czy wiele filmów ?
paproch w kasecie, paproch na tylnej ściance, błąd wołania, uszkodzenie przy zwijaniu
hostman22
15-11-2020, 22:05
ma ktoś dk-3 na sprzedaż... ?
Odswieze watek. Chce zrobic prezent swojej bratanicy w postaci aparatu 35mm, klasyka. Nie znam zbyt dobrze tematu; zaczynalem fotografowac Nikonem F65, potem Practika TL, troche sredni format ale dawno. W 2006 roku kupilem Nikona D70s i porzucilem film na rzecz cyfry. Chcialbym kupic aparat z manualnym przewijaniem filmu, na bagnet M42 (najlepiej), z pomiarem swiatla. Co warto kupic na start?
M42 nie polecam.
Leica M7 z Summiluxem 50 albo 35 - pani będzie zadowolona. :)
Leica M7 - piekna, ale nie miesci sie w budzecie. Mam kilka typow jeden z nich to Asahi Pentax z Super Takumarem 55mm. Mozesz rozwinac temat M42, dlaczego nie polecasz?
Odnośnie m42, to mam Zenita z trzema obiektywami i telekonwerterem, dla kolekcjonera zestaw OK, ale odradzał bym osobie która chce robić tym zdjęcia, Ze "starymi" aparatami największy problem aby kupić sprawny w 100%, a wbrew pozorom jest ich na rynku już mało, dlatego tak szanuję Pentaxa, którego też mam i tym czasami robię zdjęcia, ale to Pentax, co w porównaniu z np Zenitem ogromna przepaść technologiczna w wytrzymałości, pewności mechanizmu i dokładności światłomierza, NIKT rozsądny nie da ci gwarancji na m42, że po pierwszym filmie nie padnie, lub światłomierz podaje parametry tylko dla niego "właściwe".
Pomyśl czy bratanicy nie zrobisz "krzywdy", chyba, że podejmiesz się 100% sponsoringu, czyli kupno filmów (minimum 35zł rolka), wołanie, plus skaner.
Dobrym rozwiązaniem jest kupić stosunkowego taniego bezlusterkowca (np Panasonic, Olympus) dokupić przejściówki i stosować starą analogową optykę, zabawa wyśmienita, efekty finalne bywają bardzo dobre i zachęca do nauki (natychmiastowy podgląd) a za cenę dwóch rolek filmów można kupić szkiełko.
Podsumowanie - dlatego mam zestaw Zenita aby w bezlusterkowcu korzystać z jego optyki, też często używam optyki Pentaxa i Nikona, przejściówki do m4/3 kupując na aliexpres to ok 20 zł za sztukę
Czemu nie polecam M42? Bo to nie bagnet, jak napisałeś, a gwint. ;)
I napisałeś Asahi Pentax, ale który model? Bo ogólnie OK, ale początkującym nie polecam modeli z guzikowym nastawianiem czasów.
Bo wg mnie, jeśli na początek ma być analogowy analog, w dodatku, jak oczekujesz, z manualnym naciągiem, to powinien mieć też tradycyjne, manualne nastawianie nie tylko przysłony, ale i migawki - pokrętłem.
O Zenicie zapomnij. Lista wad tego aparatu zwala z nóg.
Jeśli tanie M42 to tylko Praktica.
Weź taki model do którego da się kupić dziś baterie do światłomierza.
Gordon_Shumway
24-11-2021, 00:19
Minolta x700
O Zenicie zapomnij. Lista wad tego aparatu zwala z nóg.
Ależ Jacku! To przecież klon Leiki II! ;)
Minolta x700
Tam jest nadmiar elektroniki. Jak myślisz, jak będzie ona funkcjonować po 30-tu latach? Poza tym szmaciana migawka, słabiutkie synchro i nieintuicyjna obsługa.
Gordon_Shumway
24-11-2021, 11:36
Tam jest nadmiar elektroniki. Jak myślisz, jak będzie ona funkcjonować po 30-tu latach? Poza tym szmaciana migawka, słabiutkie synchro i nieintuicyjna obsługa.
Tyle, że do dziś dużo dostępnych w dobrym stanie. Tak samo Minolta x300. I szkła fajne.
Jest multum fajnych aparatów analogowych.
Można poczytać wcześniejsze strony tego wątku.
Może coś z Pentaxa? ME super. Albo Olympusa? Może Fuji? Contax może być przydrogi, ale szkła fajne. Nikonów można polecić wiele. Odradzam jedynie EM. Canon - mam problem ze wskazaniem. AE1 programm, lepiej A1, ale w sumie to tak średnio. Seria T zbyt futurystyczną, choć T90 jest extra. F1 trzyma cenę, zresztą T90 też.
Nie wiem, jaki budżet, ale Nikon FM2 królem bezwzględnym jest. Jednak. Dziecko moje prywatne ma na uczelni zajęcia z fotografii, w ramach których robi zdjęcia analogowo. Czy wiecie, ze rolka czarno-białego filmu kosztuje dziś 40 złotych polskich? Matkoboskoicórko...
Paczka Ektachrome E100 8x10 kosztuje 189.50 Euro, czyli jedna szitka 18.95. Netto.
Niezbyt tania zabawa. Na pewno naświetlasz to prawidłowo, ale czy wołasz samodzielnie?
Nie całkiem samodzielnie, bo w ATL-1500.
W tych nieautomatycznych albo tym bardziej w zlewie chyba by mi się nie chciało...
A prawidłowo naświetlam, owszem, gdy mi się uda. :D
Z tym, że na razie głównie 4x5, bo 8x10 przyjechało dopiero wczoraj.
W wolnym czasie załaduj 8x10 miękkim papierem cz-b i zapodaj efekty.
Z grubsza można naświetlać na 6 DIN.:-)
jurkarol
25-11-2021, 00:23
Nie wiem, jaki budżet, ale Nikon FM2 królem bezwzględnym jest. Jednak. Dziecko moje prywatne ma na uczelni zajęcia z fotografii, w ramach których robi zdjęcia analogowo. Czy wiecie, ze rolka czarno-białego filmu kosztuje dziś 40 złotych polskich? Matkoboskoicórko...
Wiemy boleśnie. Teraz trzeba dłużej myśleć przed naciśnięciem spustu. Nawet 1 rolkę lepszego filmu to już nie wstyd dać na prezent, co teraz będę sugerował bliskim. Kiedyś mama, w latach 70, 80 kupowała ojcu klisze jak skarpetki na taki prezent na odwal się. Iso 3200 w kiosku było nawet za parę złotych.
W wolnym czasie załaduj 8x10 miękkim papierem cz-b i zapodaj efekty.
Z grubsza można naświetlać na 6 DIN.:-)
Papiery mam Direct Positive, jednak one z miękkością mają wspólnego nic, a ISO od 1 do 3 w zależności od światła - czy bardziej czerwone czy bardziej niebieskie.
Aby zmiękczyć trzeba je wstępnie naświetlić (preflash) przed załadowaniem do kasety.
Ale to na razie teoria i dopiero zbieram się do eksperymentów.
A jeśli coś już w ogóle wyjdzie, to będzie lustrzanym odbiciem rzeczywistości. :D
Jak sie tak bawisz to nie nęci cie mokry kolodion?
Ambrotypy nęcą bardzo, ale papranina jak na razie zniechęca. ;)
jurkarol
25-11-2021, 15:38
Tylko nie powiedzcie, że guma to jest dopiero prawdziwa fotografia, bo dojdziemy do glinianych tabliczek.
E, tam, tabliczek... Do ścian jaskiń!
jurkarol
25-11-2021, 18:19
O właśnie o jaskiniach też miałem myśl ale poprzestałem na tabliczkach
Kupilem! Na eBay. Minolta X700, za £75. Do tego 3 obiektywy w komlecie;) nie spodziewalem sie wygranej bo X700 chodza po £120-150.
Sent from my M2101K6G using Tapatalk
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.