PDA

Zobacz pełną wersję : Analogowi Ortodoksi



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 [20] 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125

FunBoy
06-05-2011, 12:42
2 szybkie ruchy na krzywych i poziomach w PSie (zaznaczam, ze na wyswietlonych tutaj, czyli bardzo malych jpgach) - wiec jesli zeskanowalbys je inaczej (tzn. wyciagnal cienie), byloby zdecydowanie lepiej:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.lukaszsowa.com/photography/forum/zdyboo-Redbird-23.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.lukaszsowa.com/photography/forum/zdyboo-Redbird-32.jpg)

Cenic analoga za to, ze nie trzeba robic nic w postprocessingu (chociaz osobiscie powiedzialbym, ze "nie trzeba robic wiele") oczywiscie mozna... ale jesli uzywasz "eksperymentalnego" materialu, czy tez materialu ktorego wogole nie znasz i nie wiesz jak najlepiej sie z nim obchodzic (np. podejrzewam, ze ten film pasowalo by lekko przeswietlic) trzeba sie pozniej bawic w wyciaganie w obrobce... takie moje zdanie :) Zreszta laboludki tez wykonuja korekcje przy przerzucaniu obrazu z celuloidu na odbitke ;)

zdyboo
06-05-2011, 12:53
Spoko Łukaszu, jak znajdę chwilę czasu, to siądę jeszcze raz do tej kliszy, powyciągam co się da już w trakcie skanu, zapiszę do TIFFa i się jeszcze pobawię w PSie. Teraz mam o tyle lepiej, że dysponuję własnym skanerem i mogę gmerać suwakami aż do znudzenia. ;)

FunBoy
06-05-2011, 13:05
Tez mam skaner i musze Ci powiedziec, ze jak juz poznalem jak to wyglada w praktyce, wolalbym aby mi ktos inny skanowal kolorowe klisze... aby ktos inny musial sie martwic tymi suwakami, co by wszystko bylo poprawnie ustawione... ;) Nigdy nie lubilem bawic sie w postprocessing i powrot do klasycznej fotografii kolorowej wcale mi nie ulatwil etapu obrobki... powiem wiecej - mocno utrudnil skladanie calego materialu w jeden kolorystyczny ton... Ale za to, jak juz koncze material, zawsze widze, ze warto bylo posiedziec nad nim, wlacznie z wplecionym w caly proces rwaniem wlosow z glowy... jednak klasyczne materialy analogowe dodaja sporo magii, ktora jest nie do osiagniecia innymi srodkami ;)

zdyboo
06-05-2011, 14:18
U mnie rwanie włosów z głowy odpada. Z czysto technicznych powodów. ;)
Poza tym mam do fotografii bardzo wyluzowane podejście. Nie, to nie! Nie będę się spinał, bo szkoda zdrowia. Zresztą ja głównie w czerni i bieli robię, choc przyznam raz na jakiś czas zrobię rolkę czy dwie koloru, ale zaraz wracam do klasyki.

miron19j
06-05-2011, 14:54
a ja mam nową zabawkę (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=2383472#post2383472) :-)

miron19j
06-05-2011, 19:53
na życzenie kolegów


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/18/image1tn.jpg/)

a tak naświetla dane, tutaj dzień i godzina (nieustawiona :-)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/193/image2lzw.jpg/)

miron19j
06-05-2011, 20:12
Czuję niedosyt ;-).
mówisz - masz :-)
Adox 100 + Emofin stock




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/705/image5ak.jpg/)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/819/image6bx.jpg/)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/156/image8hj.jpg/)

zdyboo
06-05-2011, 21:16
Powoli się kończy płukać rolka FP4+ po moczeniu w Diafine, a tymczasem w Czechach...


http://tomzych.com/pictures/forum/analog/11_05_03_hp5_023.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/analog/11_05_03_hp5_023.jpg)
HP5+ w ID-11

klisza36
06-05-2011, 21:54
jak zima płynęła do morza

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img821.imageshack.us/img821/6721/015etl.jpg)

zdyboo
07-05-2011, 09:07
Z wczorajszego wołania


http://tomzych.com/pictures/forum/analog/11_05_07_fp4_002.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/analog/11_05_07_fp4_002.jpg)
FP4+ @250 w Diafine

W końcu przestały mi się zwijać negatywy po moczeniu w Diafine, tym razem schłodziłem całą chemię do 20-21 stopni zamiast poprzednich 24-25 stopni.

Maciek R
07-05-2011, 11:18
Panowie, zbliża mi się nieuchronnie pierwsze wołanie (w Rodinalu), będę wołał Ilforda Pana 100. I mam czysto techniczne pytanie, bo nie chciałbym sobie zniszczyć rolki. Będę musiał się nakryć czymś w zamkniętej łazience, żebym miał 'ciemnię' i teraz... Otwieram rolkę, wyciągam film trzymając za boki i powinienem wkładać w koreks. Czy film będzie na tyle zwinięty (i nie będzie się rozwijał), żeby nie rozwinął się na ziemię? Bo z tego co już wiem, nie należy dotykać powierzchni z emulsją - tak więc kontakt z podłogą czy moim 'okryciem ciemniowym' mógłby zostawić jakieś ślady - tak? Jak to będzie i jak sobie z tym poradzić? :mrgreen:

P.s. Wiem, wiem, pytanie nie na poziomie, ale wybaczcie... :)

zdyboo
07-05-2011, 11:38
Nie wiem jak 120 ale 135 jest tak mocno zwinięty, że rolka nie dupnie o ziemię. Do tego jak aparat nie wywija Ci rolki w drugą stronę, to wkręcaj zgodnie z kierunkiem zwijania się filmu będzie łatwiej.
Jak dobrze wyciemnisz łazienkę, to się nie musisz niczym nakrywać, łatwiej się oddycha. Choć mnie wczoraj się odkleiła tektura, która zasłaniam okno w drzwiach, ale na szczęście film był już zamknięty w koreksie. Ja dotykam paluchami film z obu stron, ale myję dłonie przed wkładaniem filmu w szpulę. Pamiętaj o zabraniu nożyczek, o obcięciu rozbiegówki i jeszcze jedna bardzo ważna rzecz. jeśli poczujesz, że nagle zwiększył się opór filmu przy nawijaniu na szpulę albo dochodzą jakieś podejrzane dźwięki. Nie ciśnij, tylko rozłącz szpule i nawiń jeszcze raz. Opór ma być jednakowy podczas całego nawijania.

doktor
07-05-2011, 14:31
Dokładnie jak napisane. Szpula musi być sucha, sam koreks niekoniecznie. Dotykać czystymi rękoma filmu nie na problrmu, i tak podczas wołania schodzi maska. Problemem może być krem lub inny tłuszcz na rękach. Obcinając rozbiegówkę dotnij tak, by cięcie nie przechodziło przez dziurkę perforacji. Może zaczepiać o szpulkę. Niektóre aparaty samą rozbiegówkę nawijająprzeciwnie niż resztę filmu (mocowanie w aparacie), co utrudnia założenie filmu na szpulkę. Luźno puszczona rolja 135 nigdy nie dotknęla. Powodzenia :-)

ekonet
07-05-2011, 16:20
Dokładnie jak napisane. Szpula musi być sucha, sam koreks niekoniecznie. Dotykać czystymi rękoma filmu nie na problrmu, i tak podczas wołania schodzi maska. Problemem może być krem lub inny tłuszcz na rękach. Obcinając rozbiegówkę dotnij tak, by cięcie nie przechodziło przez dziurkę perforacji. Może zaczepiać o szpulkę.
Ręce muszą być czyste, a na pewno suche.
Po obcięciu rozbiegówki docinałem jeszcze na okrągło rogi błony, to znakomicie ułatwiało wprowadzanie do szpul.

krzyzne
07-05-2011, 17:15
Przeterminowany Neopan 400, Zenzanon 75/2.8

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/5696459690_9321f832e2_b-1.jpg
źródło (http://farm4.static.flickr.com/3586/5696459690_9321f832e2_b.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/5696506274_0902d8c67a_b-1.jpg
źródło (http://farm6.static.flickr.com/5026/5696506274_0902d8c67a_b.jpg)

brylek
07-05-2011, 20:56
A tU 1 rolka ADOXA CHS 25 ART http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=179472
wołana w d-76 , mam tez promicol b&w i tak się zastanawiam czy będą inne efekty . Wołał ktoś może w tym zestawie adox w promicolu ?

Bielik
07-05-2011, 23:41
Provia 100F x Rokkor 58/1.4


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img231.imageshack.us/img231/5179/img799.jpg)

Anja_G
07-05-2011, 23:41
Za brak Szanownego Pastwiska podziękujmy moderatorom.

Z całym należytym szacunkiem dla wszystkich piszących i czytających,
ale ten wątek nie jest już taki sam...

Drogi Tomaszu,

nie zawsze powinniśmy oceniać sprawy takimi, jakimi się wydają... Drogi pastwisko jest niewątpliwie personą bardzo zasłużoną dla tego wątku (i wielu, wielu ościennych też). Ale gdybyś śledził historię wątku i różne działania mniej lub bardziej czynnych moderatorów - wiedziałbyś, że ekonet przyczynił się do utrzymania wątku przy życiu - w sensie obronił go przed zamknięciem.

Bielik
08-05-2011, 00:05
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img803.imageshack.us/img803/77/img800.jpg)

zdyboo
08-05-2011, 09:51
Jako, że za oknami szaro, to i na zdjęciu szaro.


http://tomzych.com/pictures/forum/analog/11_05_07_fp4_012.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/analog/11_05_07_fp4_012.jpg)
FP4+ @250 w Diafine

danz1ger
08-05-2011, 20:11
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img580.imageshack.us/i/image0039r.jpg/)

W końcu i ja dorobiłem się autoportretu. FM3a, N50/1.8, Kodak BWC 400 lab, skan własny.



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img545.imageshack.us/i/image0013ar.jpg/)

Och Pepita, Pepita, Pepita...

Elite Chrom 1000 skopany w labie - przeniebieszczony, a potem przeze mnie wyprany z koloru.

Piotr Spek
08-05-2011, 20:27
Kijev 4
Fomapan 200
profiline


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img202.imageshack.us/img202/2270/ogkijev4.jpg)

zdyboo
08-05-2011, 21:41
Regenerując się po wczorajszym Festiwalu Dobrego Piwa, poszedłem za radą Łukasza i zeskanowałem oraz obrobiłem jeszcze raz Rollei Redbirda.
Ogólny wniosek jest taki, że lepiej nie potrafię i do materiału nie będę wracał. Może faktycznie materiał trzeba zdrowo prześwietlić tak o 1EV, a może nawet więcej. Jakby ktoś chciał się zmierzyć z tymi skanami, mogę wysłać negatyw.


http://tomzych.com/pictures/forum/analog/11_05_07_rrb_007.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/analog/11_05_07_rrb_007.jpg)


http://tomzych.com/pictures/forum/analog/11_05_07_rrb_015.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/analog/11_05_07_rrb_015.jpg)


http://tomzych.com/pictures/forum/analog/11_05_07_rrb_022.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/analog/11_05_07_rrb_022.jpg)

Cieni ciągnąć za bardzo nie mogłem bo wyłazi szum, może mam za słaby skaner po prostu.

kuman
08-05-2011, 22:05
portra 160vc http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=179770

danz1ger
09-05-2011, 00:06
Bogusław, mógłbyś częściej o sobie przypominać. :D

Już to robię :) : dwie połówki:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img19.imageshack.us/i/image0030r.jpg/)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img831.imageshack.us/i/image0038r.jpg/)

cichy70
09-05-2011, 22:06
a ja walczę z acrosem w małym obrazku, jakoś tak mdło mi wychodzi póki co.
tutaj w rodinalu 1+50 , jutro porobię próby na 1+25


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img805.imageshack.us/i/scan1105090013v1.jpg/)

Bielik
09-05-2011, 22:34
to ja dam jeszcze jedno z duetu Provia x Rokkor i następne powinny być już z SRT 303.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img832.imageshack.us/img832/8331/img795.jpg)

krzyzne
09-05-2011, 23:11
A ja poproszę Was o radę:
doradźcie proszę w czym moczyć tmax'a 100 żeby dostać spory kontrast (zdjęcia portretowe) ? :)
Chciałem tym razem spróbować r09 ale sam już nie wiem :D

doktor
10-05-2011, 00:05
Ja bym rodinala sprawdzil. 1+25 i ziarno powinno być jak grochy na babcinych reformach. No, może troche mniejsze :-)

doktor
10-05-2011, 00:32
Zapomniane gumno jak najbardziej i w podobie się*podoba. To ja druty niewystemplowane zapodam, bo dawno nie było :-)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/laos01-1.jpg
źródło (http://zciemniacz.files.wordpress.com/2011/05/laos01.jpg)

Luźna gumka
10-05-2011, 15:34
Nie jestem wielkim znawcą. Ot dziecko cyfry, które zaczęło wzdychać do analogowych obrazków. Tak więc wrzucę taki jeden od siebie:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img718.imageshack.us/img718/4268/solproba.jpg)

zdyboo
10-05-2011, 18:58
To ja druty niewystemplowane zapodam, bo dawno nie było :-)

Mnie się ino słupy ostały, druty wystemplowała energetyka. ;)


http://tomzych.com/pictures/forum/analog/11_05_07_fp4_020.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/analog/11_05_07_fp4_020.jpg)
FP4+ @250; Diafine

el_lobo
10-05-2011, 19:44
Druty? Jakie druty?
Państwo pozwolą że się przywitam:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img51.imageshack.us/img51/8606/film03483.jpg)

Luźna gumka
10-05-2011, 21:23
Bardzo ladnie tylko pelno syfkow na zdjeciu.
Jaki filmem robiles?

Hmm... dla mnie jednym z elementów magii analogowej fotografii jest to, że nie jest tak czysta i sterylna jak cyfrowa fotografia i wg mnie te syfki pozytywnie wpływają na zdjęcie. Dzięki czemu dla mnie to jest "zdjęcie", a nie chirurgicznie przetworzony obwarzanek z Photoshopa.

Ale to dla mnie. Każdy szuka innych wartości w fotografii, no i pod innym kątem patrzy na zdjęcia.

Film: Fomapan 400 (chyba, bo mogło to być ostatnie zdjęcie robione na 400 lub pierwsze na ASA 100, teraz nie mogę za bardzo sprawdzić. Jednakże w obu przypadkach jest to Fomapan)

Kuba
10-05-2011, 21:52
Hmm... dla mnie jednym z elementów magii analogowej fotografii jest to, że nie jest tak czysta i sterylna jak cyfrowa fotografia i wg mnie te syfki pozytywnie wpływają na zdjęcie. Dzięki czemu dla mnie to jest "zdjęcie", a nie chirurgicznie przetworzony obwarzanek z Photoshopa.


Dla mnie to już trąci fanatyzmem. To jakby podziwiać syfy na matrycy... pod tym względem cyfra wcale nie jest taka sterylna ;p

Bielik
10-05-2011, 22:47
lubicie porno? lubicie!


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img31.imageshack.us/img31/523/olciamalutka.jpg)

Bielik
10-05-2011, 23:13
tak tak tak !
przeeeeeepiękna !
pryzmat wygląda na spory więc pewnie wizjer jak stodoła ? :)

:D nie jest to OM, ale za to ma lepszy eye relief i widać kiedy jest ostro nie tylko na klinie.

doktor
11-05-2011, 00:01
Czas na landszafcik. Ilford PAN 100 moczony w microphenie. Obrazek z Olka 35RC


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/laos02-1.jpg
źródło (http://zciemniacz.files.wordpress.com/2011/05/laos02.jpg)

Luźna gumka
11-05-2011, 00:20
Hmm... dla mnie jednym z elementów magii analogowej fotografii jest to, że nie jest tak czysta i sterylna jak cyfrowa fotografia i wg mnie te syfki pozytywnie wpływają na zdjęcie. Dzięki czemu dla mnie to jest "zdjęcie", a nie chirurgicznie przetworzony obwarzanek z Photoshopa.

Ale to dla mnie. Każdy szuka innych wartości w fotografii, no i pod innym kątem patrzy na zdjęcia.




Dla mnie to już trąci fanatyzmem. To jakby podziwiać syfy na matrycy... pod tym względem cyfra wcale nie jest taka sterylna ;p

Dlatego napisałem w swoim poście, że określone przez Ciebie "syfy" są jednym z elementów czaru analogowej fotografii, który mnie urzekł. Jednym z, nie jedynym :-)


To tak jakby pomalować auto w zakurzonym warsztacie i tłumaczyć: -"Dzięki czemu dla mnie to jest lakier,a nie chirurgicznie przetworzony obwarzanek z Lakierni."


Jeszcze się pochwal jakim kompaktem to zrobiłeś.
A zabrudzenia mogłeś jednak usunąć. Ale pewnie jak zwykle byłeś za leniwy i po prostu dorobiłeś sobie filozofię...


zabrudzenia by przeszły,gorzej z filozofią

Dlatego Panowie, specjalnie napisałem, że dla mnie - podkreślę DLA MNIE - dla nikogo więcej ma to znaczenie. To, że ktoś się ze mną nie zgadza, to trudno. Tak jak napisałem w swoim pierwszym poście - każdy szuka czego innego w fotografii analogowej i inaczej patrzy na zdjęcia. Nigdzie nie napisałem, że mam rację, czy, że wyznaję szatańską ideologię, a tym bardziej, że kogoś namawiam do wyznania swojej wiary, a jeszcze bardziej, że dorabiam ideologię do czegokolwiek. Co najwyżej, podzieliłem się swoim spostrzeżeniem na dany temat, a jeżeli ktoś uważa to za heretyczne wyznanie, no to trudno. Będę musiał żyć z tym piętnem i wzdychać do zdjęć po swojemu.

Niektóre osoby lubią ciasne kadry, niektórzy lubią szerokie kąty, niektórzy wolą slajdy, inny fotografię czarno-białą, jeszcze inny wolą fotografię cyfrową od analogowej. Jedni wolą fotografować blondynki, inni krajobrazy. Jednym przeszkadzają paprochy na zdjęciu, innym nie. Każdy z nas preferuje co innego.

Tak więc, jeżeli kogoś uraziłem swoim zdaniem - to z szczerego serca - przepraszam. Dlatego też, aby nie powodować konfliktów jakiejkolwiek natury pozostanę już biernym obserwatorem wątku.

Kuba
11-05-2011, 00:34
Tak więc, jeżeli kogoś uraziłem swoim zdaniem - to z szczerego serca - przepraszam. Dlatego też, aby nie powodować konfliktów jakiejkolwiek natury pozostanę już biernym obserwatorem wątku.

No bez, za przeproszeniem, jaj, ostatnio modnym się staje trzaskanie fochów "od dziś tu nie piszę" :p
no litości Panie i Panowie...
wyraziłeś normalną opinie, ja i kilka innych osób wyraziło opinię na ten temat i tyle, wszystko w ramach normalnej dyskusji, więc nie widzę powodu do ogłaszanie takich deklaracji. normalnie sobie rozmawiamy! przed chwilą skończyłem dwugodzinną dyskusję na temat zależności skomplikowania muzyki do ilości odbiorców i raczej po tej rozmowie nie przestanę rozmawiać z kolegą który ma inne zdanie, więc nie przesadzajmy... :p

conik
11-05-2011, 00:56
pokasz pokasz! masz 50/1.2? :D


nie na razie dekielek 1.8;)

egzemplarz po "lifcie" z aluminiowa migawka w stanie "mucha nie siada":)
http://www.digifoto.pl/forum/efem.jpg

zdyboo
11-05-2011, 08:25
Gimme more porn! ;)


egzeplaz po "lifcie" z aluminiowa migawka w stanie "mucha nie siada":)

Łee, nie ma zakrętki na gniazdo PC. ;)
Ale jednak szacun, za analogowego fotosa.

Nie wiem jak wam, ale mnie się szalenie podobają te małe manualne lustrzanki z przełomu lat 70 i 80. Nie tylko wizualnie, ale tez praca z nimi sprawa mi ogromną przyjemność. Tyle dźwigienek i przełączników, które można sobie naciskać.

Dla przypomnienia wrzucę swoją stritmaszynę. ;)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/12/strit_maszyna-1.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/inne/strit_maszyna.jpg)

spiritwood
11-05-2011, 18:09
Z cyklu Hindusi w Pradze: Hindustan Ambassador.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img844.imageshack.us/img844/2350/unled30013.jpg)

TriX, F2, Zeiss 35 2.0

ranbir kapoor
11-05-2011, 18:51
...delikatnych śmieci
...Mario (mistrzucieczki) często prezentuje takie analogowe zdjęcia...

moje fotki delikatnymi smieciami nazywasz
no ladnie
i nie tlumacz sie ze wyrwane z kontekstu :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/710/l1084453.jpg/)

spiritwood
11-05-2011, 19:03
Piękny skrzat :)

Jako, że portretów ci u mnie jak na lekarstwo (ale to się*niebawem zmieni) pociągnę popularny ostatnio wątek krajobrazowy z niewystemplowanymi drutami:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img339.imageshack.us/img339/9425/unled30024.jpg)

conik
11-05-2011, 19:26
Konrad zniszczyłeś mnie, to, że FM2 pchniesz wiedziałem, nie wiedziałem tylko, że tak szybko. ;)


to nie kwestia aparatu a malego obrazka wogole....moglem przewidziec ze po zabawach ze srednim i srednio wiekszym nic mnie juz nie zadowoli:(
Sprzet to tylko sprzet....zostaje u mnie tylko ten z ktorym polubiam sie od pierwszego ze tak powiem wejzenia... np jaska 635;).... FM2 sam w sobie jest cacuszko jak z reszta pare innych tez ale to co wypluwa 135 jest nieporozumieniem....o ile jeszcze czarnobiel sie broni to kolor jest fatalny....byle sredniak zjada to na sniadanie;)

Na razie fm2 moze sobie zostanie bo mam sporo filmow...jeszcze sprobuje tomwidlakowego przeterminowanego fuja;) 160;) co go mam dziesieciopak na rozstrzelanie...moze w miedzyczasie cos zaskoczy;)


W Analogowych Ortodoksach uwielbiam również to, że nawet najbardziej odjechany temat prędzej czy później znajdzie kontynuatora ;)

ja niestety ambasadory mam na cyfrze tylko wiec sie nie liczy;) ale pchwale sie ze jechalem w bagazniku;)

fotone
11-05-2011, 19:59
Choć zdjęcia syfrowe to może nie pogonicie...
Największego na świecie analogowego ortodoksa spotkałem w Jaipur.
Gość nazywa się Tikam Chand i strzela foty na ulicy przy Hava Mahal we wspomnianym mieście.
Spektakl jest niesamowity, foto ze 150 letniego (podobno) aparatu kosztuje ok 6 PLN.
Aparat działa, na ślinę i sznurek, ledwo zipi, foto naświetlane jest bezpośrednio na papierze, po czym, przed obiektywem mocowany jest "dynks" do którego przyklejany jest jeszcze mokry papierowy negatyw, i robione jest zdjęcie zdjęcia w celu uzyskania pozytywu. Jeśli ktoś może napisać coś więcej o samym aparacie, czy procesie - bardzo proszę:)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/DSC_3950a-1.jpg
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/_S2KdZi6W50g/TcrAcMgG2_I/AAAAAAAASvc/L_KPLYrCxdY/DSC_3950a.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/DSC_3948-1.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/_S2KdZi6W50g/TcrNoOiANTI/AAAAAAAASv0/BD6L8oqEPPI/DSC_3948.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/DSC_3937-1.jpg
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-JuesjAtEaE4/TcrNnxHP4iI/AAAAAAAASvw/c-TVy8FVHB0/DSC_3937.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/DSC_3950-1.jpg
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/_S2KdZi6W50g/TcrAb49q8II/AAAAAAAASvY/-3lY7Gr8Geo/DSC_3950.jpg)

roofman
11-05-2011, 20:14
Następne wołanie w Diafine.
Zauważyłem że chyba Foma 400 nie bardzo się z Diafine lubi... albo ja coś spindoliłem. :mrgreen:
(poza tym że pogoda nie była stanowczo na iso400 - naświetlałem nominalnie)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img714.imageshack.us/img714/858/scan05s.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img824.imageshack.us/img824/7240/scan07s.jpg)

Wcześniej było trochę odkrywania tajemnic z cyklu kto czym.
Ja często latam z małym obrazkiem wsadzonym do takiego fajnego sprzęta:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img690.imageshack.us/img690/7430/scan10s.jpg)

klocek
11-05-2011, 21:58
Witam,
1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/135/img350t.jpg/)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/546/img3512a.jpg/)

3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/135/img3492.jpg/)

4.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/94/img3542i.jpg/)

Pozdrawiam,
Łukasz

Michu
11-05-2011, 22:52
...o ile jeszcze czarnobiel sie broni to kolor jest fatalny....byle sredniak zjada to na sniadanie;)

Dyskutowałbym...


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/Untitled03-1.jpg
źródło (http://michu.pentax.org.pl/rozne/Untitled-03.jpg)

Z tego, co pamiętam chyba NPC 160, świecone halogenami.
Oczywiście, że średniak jest lepszy. Ale z oceną koloru to pojechałeś totalnie.

cichy70
12-05-2011, 09:07
to ja może pieska dla odmiany z nowego nabytku
czyli pierwsze próby olympusa OM2n +zuiko 135mm
acros 100 w rodinalua, 1+50 starsznie mdło, 1+25 zdecydowanie lepiej wychodzi.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img651.imageshack.us/i/scan1105080013.jpg/)

lenio
12-05-2011, 16:24
Też się psiakiem pochwalę:)
nikkor 35/1.8G, portra 160VC

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/m/703/48/king1q.jpg)

rebelia
12-05-2011, 16:34
ja wczraj robiłem na zenicie 11 , szkło 52 0,75
błona fuij 400 asa

klocek
12-05-2011, 20:04
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/805/img3362.jpg/)

Pozdrawiam,
Łukasz

oswald
13-05-2011, 00:12
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/m/542/1038/30404979.jpg)

Konica a4 + tri-x - czyli analog zawsze w kieszeni :D

cichy70
13-05-2011, 17:54
ech te zabawy z pokłonami....

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img833.imageshack.us/i/rokitnica.jpg/)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img69.imageshack.us/i/karolinaq.jpg/)

roofman
13-05-2011, 18:26
EFKE R50 w Diafine (3:10/3:10)
Po 'macaniu' FOMAPANa, EFKE strasznie delikatny jest... wiotki taki jakiś w dotyku.

na celowniku:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img151.imageshack.us/img151/7027/scan1105130002s.jpg)

uśmiech poproszę... specjalnie dla ortodoksów ;)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img543.imageshack.us/img543/539/scan1105130004s1.jpg)

sękacz na widoku:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img594.imageshack.us/img594/544/scan1105130001s1.jpg)

ranbir kapoor
13-05-2011, 21:51
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/541/h090m.jpg/)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/269/h091.jpg/)

a jeden kocurowy film czesciowo z mojej winy poszedl sie...

ranbir kapoor
13-05-2011, 22:11
dla wyjasnienia

203FE 110/2 kodak 400


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/593/h093.jpg/)

ranbir kapoor
13-05-2011, 22:57
wymowna mina


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/197/h097.jpg/)

ranbir kapoor
13-05-2011, 23:30
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/806/h098.jpg/)

Boryszuk
14-05-2011, 18:37
Portra 160VC, jedno z niewielu zdjęć które udało im się w labie przyzwoicie zeskanować ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img689.imageshack.us/img689/2444/cnv00031a.jpg)

Janis
14-05-2011, 19:06
Mozesz sprobowac tu:
http://www.fokal.pl/

Narutowicza 2

ja tam wolam. Moga tez zeskanowac, na Labie albo na Coolscanie.

pzdr.
A.

Jam jest znad Łodzi ;), i mam 4490 do średniego.
Jak coś to wal na PW.
Dzięki za odzew.
Niestety, nie zdołałem wywołać to i skanować nie mogłem :(

Przy okazji, polećcie mi dobry lub też bardzo dobry obiektyw do średniego [6x4.5] ? Tak w granicach 200zł.
Opłaca się kupować na allegro?
EL-NIKKOR 80/5.6
Liesegang Corygon II 75 mm 1:4,5
AGFA 4,5/90
Czy któryś z tych się nada? Obecnie mam anareta 105, ale już w większych powiększeniach traci ostrość, niestety.

Przy okazji- Magda, ponownie mamiya645, film FP4+ w ID-11. Zdjęcie odbitki na ilford xpress'ie

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img69.imageshack.us/img69/7861/magda7a.jpg)

ranbir kapoor
15-05-2011, 10:33
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/109/h104a.jpg/)

ranbir kapoor
15-05-2011, 10:57
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/33/h106.jpg/)

spiritwood
15-05-2011, 12:18
I tak dobrze, że nie "refleks szachisty korespondencyjnego". :mrgreen:
Lepiej wrzuć jakieś zdjęcie. Wszyscy wrzucają, a Ty tylko nabijasz posty. :p:D

Jak zacznę wrzucać to będziecie mnie prosić abym przestał. Na stole mam 11 rolek 120 i dwie 135. Bójcie się już teraz ;)

Teraz na szybko...

Voilla:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img233.imageshack.us/img233/756/unled30056edit.jpg)


@klisza36

to nie była dyskusja tylko opinia jednego czy dwóch użytkowników. Ja bym sobie tego nie brał aż tak do serca. Każdy robi jak lubi.

Michu
15-05-2011, 12:35
Pan Olik w kratkę:
Znam ten wyraz twarzy.
Ale, ale... by wrócić do człowieków.
Karolina.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/karolinade_01-1.jpg
źródło (http://michu.pentax.org.pl/ocena/karolinade_01.jpg)
MZ-S, Ltd 31, Rollka Retro 400.

Piotr Spek
15-05-2011, 13:19
Pozdrawiam


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img19.imageshack.us/img19/165/kodak400kijev4.jpg)

Rogass
15-05-2011, 13:24
Chcialbym popchnac Kodaka TX400 do 1600 uzywajac Tetenala Ultrafin. Podarzajac za "masywna tabela czasow wywolywania" przemnoze standardowy czas wolania przez x2.25. Czy to ma sens? :)

klisza36
15-05-2011, 13:52
w 20*C-12min.Ultrafin Plus1+4rotacja50-70obr/min co 3 sek.Odwrotki musisz sam sprawdzić.poz.

Rogass
15-05-2011, 14:16
Dzieki klisza36 za odpowiedz, ale niestety jej nie lapie :D jak 50-70 obr/min co 3 sek.? Jakie odwrotki musze sam sprawdzic?

Skad zaczerpnales te info? Czy to wszystko z glowy? Jak tak to chyle czola! :)

klisza36
15-05-2011, 14:30
odwrotki przez odwracanie koreksu podczas wolania np.3razy co 30 sek.rotacja w procesorze,lub ręczne turlanie:)
zobacz jeszcze http://www.aparaty.tradycyjne.net/recenzja,200.html


edyt:info z instrukcji tetenala

Rogass
15-05-2011, 15:00
Ja uzywam Ulrafina bez "plusa". No wiec standardowy czas wolania to 7:00 (20C) min w roztworze 1+10. Idac za przykladem, ktory podales to czas zwiekszam o 25% gdy temperatura wolania 24C (przy forsowaniu z 400 do 1600). Idac tym tokiem rozumowania, to czas wydluze do mniej wiecej 10:00 min przy 24C. Jaki bedzie czas przy 20C? No i co z mieszaniem, gdy uzywam koreksu Petersona, ktory pozwala na ruchy obrotowe i "gora/dol" ? Rotacja i turlanie odpada, bo po woli wszystko ze srodka sie wyleje :)

klisza36
15-05-2011, 20:35
Ja uzywam Ulrafina bez "plusa". No wiec standardowy czas wolania to 7:00 (20C) min w roztworze 1+10. Idac za przykladem, ktory podales to czas zwiekszam o 25% gdy temperatura wolania 24C (przy forsowaniu z 400 do 1600). Idac tym tokiem rozumowania, to czas wydluze do mniej wiecej 10:00 min przy 24C. Jaki bedzie czas przy 20C? No i co z mieszaniem, gdy uzywam koreksu Petersona, ktory pozwala na ruchy obrotowe i "gora/dol" ? Rotacja i turlanie odpada, bo po woli wszystko ze srodka sie wyleje :)
czas który podałem to czas Push na 1600w20C.
podam za producentem:współczynnik temperatury18C-1,2;20C-1,0;22C-0,85;24C-0,75;26C-0,6
osobiście nie forsuję filmów,uważam że proces ten tylko im szkodzi.Jest tyle błon na rynku z którego zawsze coś dobiorę na stosowną chwilę .

podczas wołania stosuję rady producenta ,nie eksperymentuję


3 sek - oznacza wywoływanie filmów w koreksie z pokrywą, który jest obracany do góry nogami i z powrotem do pozycji wyjściowej co 3 sekundy. Jest to wołanie energiczne prowadzącego do szybszego tworzenia obrazu fotograficznego w krótkim czasie.
60 sek - oznacza, że koreks jest obracany do góry nogami i z powrotem co 60 sek. Wołanie to jest bardziej wyrównawcze dające mniejsze kontrasty.
0,55 - oznacza kontrast o współczynniku gama 0,55. Odpowiada to niskiemu kontrastowi negatywów - negatywy są miękko wywołane.
0,70 - oznacza kontrast o współczynniku gama 0,70. Odpowiada to wysokiemu kontrastowi negatywów.

to odnośnie tabeli producenta tak na marginesie poz.

Piotr Spek
15-05-2011, 20:42
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img709.imageshack.us/img709/9282/bwapianet.jpg)

Rogass
15-05-2011, 21:11
To sie dowiedzialem ciekawych rzeczy. Czyli energiczne mieszanie da mi wiekszy kontrast. Do tego gdy zastosuje sie do wskazan producenta dla gestosci 0,7 to podbije kontrast jeszcze bardziej.

Czy generalnie reguly podane tutaj: http://www.digitaltruth.com/devchart.php?doc=pushproc sprawdzaja sie podczas wolania? Czym sie rozni wywolywacz standardowy od kompensacyjnego?

klisza36
15-05-2011, 21:30
To sie dowiedzialem ciekawych rzeczy. Czyli energiczne mieszanie da mi wiekszy kontrast. Do tego gdy zastosuje sie do wskazan producenta dla gestosci 0,7 to podbije kontrast jeszcze bardziej.

ijeszcze wyższa temp.to z potęguje ziarno:)



Czym sie rozni wywolywacz standardowy od kompensacyjnego?
Kolejne filmy wywołuje się kompensując spadek aktywności wywoływacza przez wydłużenie czasu wywoływania. Ce****e długa żywotność, co pozwala na jego ekonomiczne wykorzystanie.

Jacek_Z
16-05-2011, 12:04
..Wg producenta jest w przedziale 6-9 min. ? Standardem jest 6 minut. 2 minuty więcej to już 1 EV push.
Należy uwzględniać czas wlewania wywoływacza i spadek temperatury przy wlewaniu. Czyli wywoływacz powinien mieć tak z 38,5 - 39 stopni, doliczyć ze 20-30 s na wlewanie (zależy ile filmów w koreksie, ile chemii wlewamy). Ja tak robiłem przy Jobo CPP czy czyms takim. W każdym razie nie ATL.
Velvia 50 to materiał który wołany nominalnie jest dość gęsty. Inaczej niz np Provia100.

Adams
16-05-2011, 12:59
? Standardem jest 6 minut. 2 minuty więcej to już 1 EV push.
Należy uwzględniać czas wlewania wywoływacza i spadek temperatury przy wlewaniu. Czyli wywoływacz powinien mieć tak z 38,5 - 39 stopni, doliczyć ze 20-30 s na wlewanie (zależy ile filmów w koreksie, ile chemii wlewamy). Ja tak robiłem przy Jobo CPP czy czyms takim. W każdym razie nie ATL.
Velvia 50 to materiał który wołany nominalnie jest dość gęsty. Inaczej niz np Provia100.

Poruszyłeś istotne kwestie , które wpływają na końcowy wynik. Ja ma ATL 2 plus w którym przy temp 38s obrotach 75 na min pierwszy wywolywacz to 7 min.
Wg instrukcji z dostarczanej z opakowaniem 6-kapielowej chemi Fuji jest taki przedział. W manualu do duzych opakowan jest 6 min, ale nie ma info do jakiej maszyny, raczej nie rotacyjnej.

Jacek_Z
16-05-2011, 13:25
Ja używałem takich dużych, a nawet bardzo dużych zestawów chemii. Na setki litrów.

Sądzę, że do zestawów na 5 l roztworu pisano o czasach z takim rozrzutem, by się jako firma asekurować od pretensji użytkowników, którzy nie wiadomo jak wywołują filmy. Jak termostatują chemię, jak ją wlewają, jak mieszają (obracają). Niech sobie użytkownicy eksperymentują i ustalą dobry czas do swojej obróbki.

blady_kriss
16-05-2011, 20:57
To ja wrzucę dzieciaczka na Fomapanie 100.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/0a1ce3dfe2a8636d-1.jpg
źródło (http://images38.fotosik.pl/848/0a1ce3dfe2a8636d.jpg)

klocek
16-05-2011, 22:31
Oooo! Jak idą dzieci, to ja też mam fotki (jakieś kilka tysięcy:))

1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/703/img3292jd.jpg/)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/689/img3242br.jpg/)

3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/845/img045m.jpg/)

Pozdrawiam,
Łukasz

Jacek_Z
17-05-2011, 00:30
Ja nie przedłużałem czasu, tylko podwyższałem temperaturę wywoływacza.
Ważne jest czy koreks był termostatowany do 38 stopni, czy np wlewałeś do zimnego koreksu, mającego powiedzmy 20 stopni. Po wlaniu masz nagle chemię zimniejszą o 1 stopień. I stąd kombinowanie z przedłużaniem czasu.
Ja przed zaczęciem procesu wołania wyciągałem z termostatu butlę z wywoływaczem i wsadzałem ja na chwilę do jeszcze gorętszej wody tak by wywoływacz doszedł do prawie 39 stopni. A czasy trzymałem nominalne (tzn uwzględniałem czas wlewania + 6 minut). Koreks też nie był taki zimny, stawiałem go wiele wcześniej na procesorze.
Sprawdź, jak masz taką możlwość, ile stopni ma roztwór pierwszego wywoływacza moment po wlaniu go do koreksu.

Ty pracujesz na jeszcze bardziej uproszczonej, 3 kąpielowej chemii. Tylko raz chyba takie coś próbowałem, nie pamiętam jak mi to poszło. Bo oczywiście zestawy na setki litrów wychodzą zdecydowanie taniej niż takie na 5 litrów czy takie 3-kąpielowe.

danz1ger
17-05-2011, 03:22
bardzo przyjemne dzieciory ;)

podzielę się z Wami pewną niewesołą (dla mnie) nowiną, dzisiaj odebrałem slajd (wołanie+skan), slajdzik naświetlony dokładnie, z lupką na podświetlarce wszystko wygląda ok, ale skan jest tak obrzydliwy, że aż skręca... będę to reklamował, kolory zupełnie z kosmosu, przepały na pół zdjęcia, pięć ton śmieci gratis na większości zdjęć... chyba cholera tylko rys nie ma :p
ja rozumiem, że labowy skan slajdu to tylko wglądówka, ale bez jaj, nie da się z tym NIC zrobić...
jutro postaram się wrzucić, sami ocenicie, ja jestem przerażony :p

No to pocieszę Cię trochę. Trzy tygodnie temu zrobiłem, m.in., dwie rolki slajdu Elite Chrome 100. Wszystkie klatki na niebiesko (lekko wyostrzone i potraktowane ICE'em):


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img820.imageshack.us/i/image0073ar.jpg/)



Tu dodatkowo oprócz powyższych ustawień włączony "poprawiacz" koloru ROC:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img638.imageshack.us/i/image0073r.jpg/)



Chyba jedyne, które wyszło ze skanera w miarę dobrze:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img807.imageshack.us/i/image0076r.jpg/)


Skany z kolorowych negatywów Kodaka, Minolta Elite 5400II wypluwa zdecydowanie lepsze, chociaż kudy im do Wojtkowych Velvii.

Kuba
17-05-2011, 09:28
No to pocieszę Cię trochę. Trzy tygodnie temu zrobiłem, m.in., dwie rolki slajdu Elite Chrome 100. Wszystkie klatki na niebiesko (lekko wyostrzone i potraktowane ICE'em):


oj nie ni nie, nie zrozumieliśmy się... to wygląda tak:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img824.imageshack.us/img824/6339/f1000010t.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img840.imageshack.us/img840/2204/f1000024.jpg)

generalnie to część pewnego większego projektu, więc samo w sobie nie powala... ale to tylko jako ilustracja tego jak wygląda cała rolka... mam prawo się czepiać? :p

Kuba
17-05-2011, 10:19
tyle, że to nie kodak tylko fuji velvia 100 w moim przypadku;p
a to takie szybkie porównanie:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img64.imageshack.us/img64/3638/dsc5941d.jpg)

z braku podświetlarki w domu przykleiłem na okno (w koszulce na dodatek) i cyknąłem (z ręki, na szybko i przy iso 800) cyfrowym d80... za oknem szara ściana, więc kolor trochę nie ten.

krzysztofz24
17-05-2011, 18:10
Jak juz wyszlo o slajdach to zapytam bardziej obeznanych.
Slajdy wolam wysylkowo u znanego czlowieka, poleconego tu na forum. Czy Fuji czy Kodak wychodzi elegancko, idealnie. Ale... srednio 1-2 klatki z calego filmu dostaje z rysami. Np niedawno dostalem 2 wczesniej wyslane Velvie. I 1 klatka ma bardzo duzo poprzecznych rysek, jakby otarcie a druga (akurat sie musiala trafic na lepszym ujeciu:cry:) ma wielka, idealnie skosnie po przekatnej ulokowana ryse.
Aparat mam w dobrym stanie technicznym, co potwierdzili mi w pewnym znanym serwisie. Przed zalozeniem filmu zawsze gruszka przedmu****e na wszelki wypadek komore filmu.
To skad te rysy?
Kombinujac logicznie, to aparat chyba moze zrobic tylko rysy wzdluz, tak jak przesuwa sie film.

Slajdy sa wolane w procesorze Jobo, w "procesie prowadzonym recznie, gdzie film nie jest dotykany"- tak odpisal gosc u ktorego wolam.
Naprawde ów czlowiek swietnie wola slajdy, no tylko szkoda ze co jakis czas trafi sie porysowana klatka.
Czy powinienem byc zadowolony ze na 36 klatek mam tylko 1 troche porysowana.

krzysztofz24
17-05-2011, 18:31
może być niedoświetlona ,prześwietlona,nienaświetlona-porysowana absolutnie nie.:-D

No dobra:-). Tylko gdzie i kiedy powstaja te rysy?
Usiluje sobie zwizualizowac:-) jak aparat robi ryse w poprzek klatki...i nie moge no:-).
Mam komore filmu wrecz w idealnym stanie, plytka dociskajaca film jest gladka jak pupcia niemowlaka;-). Czy moze po prostu przyjac ze na jakis czas po prostu musi tam wpasc jakis pylek i narobic zamieszania
Jakies sugestie?

klisza36
17-05-2011, 18:39
bardzo przyjemne dzieciory ;)

podzielę się z Wami pewną niewesołą (dla mnie) nowiną, dzisiaj odebrałem slajd (wołanie+skan), slajdzik naświetlony dokładnie, z lupką na podświetlarce wszystko wygląda ok, ale skan jest tak obrzydliwy, że aż skręca... będę to reklamował, kolory zupełnie z kosmosu, przepały na pół zdjęcia, pięć ton śmieci gratis na większości zdjęć... chyba cholera tylko rys nie ma :p
ja rozumiem, że labowy skan slajdu to tylko wglądówka, ale bez jaj, nie da się z tym NIC zrobić...
jutro postaram się wrzucić, sami ocenicie, ja jestem przerażony :p

jak to już tutaj kolega Tomek wspominał lab trzeba sobie wychować lub szukać do skutku.
mi też z pieprzyli, po prostu skanują standardowo w 300 dpi i nawet nie oglądają co wyszło.
No dobra:-). Tylko gdzie i kiedy powstaja te rysy?
Usiluje sobie zwizualizowac:-) jak aparat robi ryse w poprzek klatki...i nie moge no:-).
Mam komore filmu wrecz w idealnym stanie, plytka dociskajaca film jest gladka jak pupcia niemowlaka;-). Czy moze po prostu przyjac ze na jakis czas po prostu musi tam wpasc jakis pylek i narobic zamieszania
Jakies sugestie?
jakie te rysy, kierunek? czy równoległe itp

krzysztofz24
17-05-2011, 18:48
.
jakie te rysy, kierunek? czy równoległe itp

Przykladowo jedna jest idealnie skosnie po przekatnej i raczej bedzie widocznana jak rzuce na sciane.
Mialem jeszcze klatke gdzie jest pelno drobniutkich nieregularnych rysek na calej powierzchni, kierunek z gory na dol klatki. Trafila sie tez klatka gdzie bylo jakby obtarcie tez w kierunku gora-dol.
Ogolnie rysy nie sa wzdluz filmu, co by sugerowalo ze aparat sobie czasem zarysuje. I stad mam zagwozdke.

Michu
17-05-2011, 20:23
Posucha coś ze zdjęciami jak na ten wątek...
Aśka, Poznań, Miejska Rzeźnia, HP5+


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/asia_01-1.jpg
źródło (http://michu.pentax.org.pl/ocena/asia_01.jpg)
Jak zwykle MZ-S, Ltd 31

Jacek_Z
17-05-2011, 21:50
Temperaturę też mogę podwyższyć...
Koreks jest termostatowany - procesor pobiera wodę, którą ustawiam na podgrzewaczu przepływowym na 39° i samemu dogrzewa kąpiel i chemię w dozownikach, trwa to zwykle kilkanaście minut a koreks jest cały czas obracany w kąpieli. Gdy procesor uzna, że chemia w pierwszym dozowniku i kąpiel są OK, zaczyna program. Zmierzyłem podczas testu zwykłym ciemniowym termometrem - chemia miała przed wlaniem okolo 39° a kąpiel chyba nawet więcej.Masz mądrą maszynkę. Z temperaturą jest chyba w takim razie wszystko OK.


Co do samej chemii - pewien labowy Guru, znajomy Marcina (Czornego) twierdzi jednoznacznie, że do filmów Kodaka chemia Kodaka, a Fuji do Fuji. I najlepiej oddzielne procesory... ;)
Ja, póki co, kupuję to co dla takich lamerów jest dostępne - litrowy Tetenal. Rozrabiam i wołam w nim 8 filmów (po 125ml roztworu jednorazowo). Dotyczy zarówno C-41 jaki i teraz - po raz pierwszy - E-6.
A jestem tylko amatorem - robię co najwyżej jeden film dziennie, a raczej jeden co kilka dni.Kodaki się nie najlepiej wywołują w chemii fuji. Generalnie kodaki i velvia 50 sa gęste, natomiast inne fuji i np Konica - normalne. Mam o tyle porównanie, że w koreksie wywoływałem często 8 filmów naraz, a były to filmy różnych producentów. Więc warunki wywołania były dla wszystkich filmów równe. A efekty - inne.


od pewnego czasu wołam w E6, i tak czytam posty Panów powyżej i odnoszę już wrażenie że to coś z kodekami jest inaczej po prostu, wszelkie inne chromy wychodzą mi bardzo ładnie i zawsze jest dobrze doświetlone etc, ale gdy w grę wchodzi kodak to zawsze jest ciemno jak w......... bardzo ciemno!

Kodaki bardzo ciężko się odbielają. Tylko, że wy nie powinniście tego wyłapywać, wywołując po 8 filmów na litrze. Wydajność odbielacza natomiast teoretycznie (tzn według receptury producenta) jest wiele wyższa - ponad 30 filmów na litrze, ale praktycznie nawet bogata regeneracja nic nie pomagała. Kilkanaście wywołanych filmów i ... filmy były szarawe, nie do końca odbielone.
Ja "wynalazłem" metodę - kaskadowe odbielanie. Pierw kilka minut w "starym", tzn przepracowanym odbielaczu, a potem kilka minut w nowym. Po pewnym czasie stary wylewałem, a nowy stawał się juz starym, świeżo rozrobiony stawał się nowym. I tak w kółko. Takie kaskadowe wywoływanie okazywało się OK. Regeneracje i tak robiłem swoją drogą, ale sama regeneracja była niewystarczająca. Stąd dwie kąpiele odbielające.
Ja stosowałem chemię Fuji. Z dwóch powodów. Była tańsza od kodakowskiej i w bydzi była hurtownia Fuji (prowadzona zresztą przez dobrego znajomego), natomiast hurt Kodaka najbliżej był w Poznaniu. Wtedy nie było żadnej sprzedaży przez internet.

Kodaki i velvia generalnie i tak sa gęstsze, więc wymagają lepszych skanerów, o większym Dmax. Bo na kiepskich skanerach będzie słabo z detalami w cieniach.

Michu
17-05-2011, 22:03
piekne ...rozwala mnie to zdjecie....masz cos jeszcze?
Yep...


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/asia_03-1.jpg
źródło (http://michu.pentax.org.pl/ocena/asia_03.jpg)


Tudzież przerysowania - w końcu to 31mm....


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/asia_04-1.jpg
źródło (http://michu.pentax.org.pl/ocena/asia_04.jpg)

klisza36
17-05-2011, 22:29
Skoro już jesteśmy w temacie skopanych fotosów.

Co mogło spowodować takie smugi jak u góry zdjęcia?

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/11_05_17_hp5_090-1.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/analog/11_05_17_hp5_090.jpg)

HP5+ (135) świecone na 800 ASA i wołane w Diafine 3 + 3 min po 10 sekund mieszania na początku każdego roztworu. Film po terminie, ale składowany prawdopodobnie w chłodni. Przeszedł dwa razy przez RTG od bagażu podręcznego na lotnisku. Każdy z wymienionych powyżej elementów już przerabiałem, ale z osobna.
Film ma miejscowo niewypłukaną emulsję, ale dotyczy to samych brzegów powyżej/ poniżej perforacji. Pewnie bąble powietrza w szpulce. Jednak te smugi są także na obszarach, gdzie emulsja została wypłukana do czysta.

Bo ja wiem? może być zaświetlenie,albo prędzej nierównomierne wywołanie,chociaż po terminie i ten RTG, a na perforacji jak?
pewnie to drugie :smugi nierównomiernego wywołania negatywu małoobrazkowego, spowodowane przez otwory perforacji

zdyboo
17-05-2011, 22:39
Bo ja wiem? może być zaświetlenie,albo prędzej nierównomierne wywołanie,chociaż po terminie i ten RTG, a na perforacji jak?

Smugi wypadają dokładnie pomiędzy otworami perforacji. Na perforacji tego nie widać. Jutro będę wołał film, który przeszedł przez prześwietlarkę tylko w aparacie, żadnych plecaków i pokrowców. Film z tej partii po terminie już wołałem w Diafine, takoż przepuszczałem już aparat przez RTG na lotnisku i to więcej razy niż tylko dwa, ale wtedy filmy były w terminie.
Z tym RTG mnie przyszło do głowy, bo widziałem wywiad z fotografem co robił dokumentacje z akcji ratowniczej w Czarnobylu w 86 i też dostał podobne smugi. Wiem, że to nie to natężenie, ale na tamtych zdjęciach też wyglądało to gorzej.
Puszka szczelna, świeżo wymieniona tylna ścianka na nową.


pewnie to drugie :smugi nierównomiernego wywołania negatywu małoobrazkowego, spowodowane przez otwory perforacji

No dobra, jak z tym walczyć zatem? Skoro Diafine się w zasadzie nie miesza.

Bielik
17-05-2011, 23:09
Wojtek, jesteś pewien, że to nie cyfra? :D A tak serio, to wyglądają jak naświetlone na światła i jaśniejsze będą jak naświetlisz jaśniej ;) np tak:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img15.imageshack.us/img15/5217/img320vo.jpg)

Bartek - NinoVeron
18-05-2011, 01:07
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/img795v2800-1.jpg
źródło (http://testy.ninoveron.com/misiolary/foto/img795-v2-800.jpg)

cichy70
18-05-2011, 09:24
Tak się zastanawiam, skoro Rodinal daje mniejsze EI negatywów, to przypuśćmy, że naświetlamy Delte 100 na 50. Wołamy w czasach też dla 50, si?

oczywiście.
edit
delta 100 w rodinalu 1+25 ma 80ASA

axer
18-05-2011, 10:44
Zdyboo, to najprawdopodobniej pęcherzyki powietrza zaplątane w perforację spowodowały taki efekt. Stukałeś solidnie koreksem o podłogę po wlaniu roztworu?

cichy70
18-05-2011, 10:51
raczej stawiałbym na zużyty utrwalacz, nie wypłukuje porządnie warstwy przeciwodblaskowej.
nierównomierne mieszanie też może mieć w tym swój udział.
tak w ogóle to ja każdy film wstępnie płuczę około 3 minut.
Zdecydowanie to pomaga na wszelkie syfy na filmie.

zdyboo
18-05-2011, 11:34
Zdyboo, to najprawdopodobniej pęcherzyki powietrza zaplątane w perforację spowodowały taki efekt. Stukałeś solidnie koreksem o podłogę po wlaniu roztworu?

Tak, trzy porządne łupnięcia o kafle.


raczej stawiałbym na zużyty utrwalacz, nie wypłukuje porządnie warstwy przeciwodblaskowej.
nierównomierne mieszanie też może mieć w tym swój udział.
tak w ogóle to ja każdy film wstępnie płuczę około 3 minut.
Zdecydowanie to pomaga na wszelkie syfy na filmie.

Wczoraj użyłem świeżego roztworu utrwalacza, bo poprzedni utrwalił już 11 filmów.
Smugi mimo to wystąpiły.
Instrukcja do Diafine, nie pozwala na wstępne płukanie filmów. Jak wołałem w ID-11, to tam się zdrowo machało koreksem i na pewno lepiej to wpływało, na docieranie chemii do wszelkich zakamarków.
Mieszać za bardzo nie mogę, ale zastanawiam się czy na samym początku, po stuknięciu koreksem o kafle, nie zrobić jednej przewrotki i potem już nie dotykać koreksu.

Jednak teraz do głowy mi co innego przyszło, koreksem z utrwalaczem (Tetenal Rapid Fix+) można obracać?
Do tej pory wlewałem i zostawiałem na 3 minuty, ale może przy obracaniu lepiej się wypłucze to co pęcherze powietrza zatrzymały?

I jeszcze jedno, problem smug zdaje się dotyczyć tylko jednej szpulki, najprawdopodobniej górnej. Uprzedzę pytania jest zanurzona całkowicie.

sejmajnejm
18-05-2011, 11:52
Tak, trzy porządne łupnięcia o kafle.

Mieszać za bardzo nie mogę, ale zastanawiam się czy na samym początku, po stuknięciu koreksem o kafle, nie zrobić jednej przewrotki i potem już nie dotykać koreksu.

Jednak teraz do głowy mi co innego przyszło, koreksem z utrwalaczem (Tetenal Rapid Fix+) można obracać?
Do tej pory wlewałem i zostawiałem na 3 minuty, ale może przy obracaniu lepiej się wypłucze to co pęcherze powietrza zatrzymały?


ostatnio czynnoscia przed odstawieniem koreksu powinno byc stukniecie, a nie obracanie, no chyba, ze lubisz niespodzianki.
Ja utrwalaczem machalem zawsze. Dlaczego nie? Chlopak przeciez tez sie napracuje, to trzeba go przemieszac.

pzdr.
A.

axer
18-05-2011, 13:17
Tak, trzy porządne łupnięcia o kafle.
(...).

1. na początku wołania, po wlaniu pierwszego roztworu najpierw poprzewracaj koreksem, potem łupnij trzy razy o kafle, tak samo z drugim roztworem;
2. koreksem z utrwalaczem telep przez pierwszą minutę i na początku trzeciej przez 10 sekund;
3. (tak poza konkursem) z tego co widziałem na jakimś Twoim zdjęciu - Mirasol rozrabiasz 1:400 - jeśli pojawią Ci się smugi lub zacieki to właśnie on jest winny, ja zmieniłem stężenie na 1:1000 i problem jak ręką odjął - negatywy są czyściutkie.

Tomasz Dudrak
18-05-2011, 20:16
Leniwie, rodzinnie...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img683.imageshack.us/img683/8239/vue03m.jpg)

zdyboo
18-05-2011, 21:04
1. na początku wołania, po wlaniu pierwszego roztworu najpierw poprzewracaj koreksem, potem łupnij trzy razy o kafle, tak samo z drugim roztworem;
(...)

Dziękuje bardzo, wygląda na to, że pomogło. Smug nie zauważyłem, znacznie lepiej też wypłukało emulsję z perforacji. Na ile mogłem to ocenić na mokrym negatywie, zostały tylko minimalne ślady.

conik
18-05-2011, 22:39
no....towarzystwo...do dzieła
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=2396926#post2396926

Bartek - NinoVeron
19-05-2011, 14:20
taka ciekawostka 2 metrowy analog:
http://gadzetomania.pl/2011/05/18/co-potrafi-2-metrowy-retro-aparat-wideo :)

Tomasz Dudrak
19-05-2011, 15:43
Zeiss Planar T 80 mm f/2


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img217.imageshack.us/img217/5122/vue07m.jpg)

Lazyboy
19-05-2011, 19:03
To moze i ja wrzuce cos od siebie. Pierwsze proby z analogiem po 10 latach rozstania ;) Niestety skanowane w Jessopsie


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img88.imageshack.us/img88/2671/cnv00020edited1edited1.jpg)

Pozdrawiam

Kuba
19-05-2011, 23:01
Po ostatniej masakrze ze skanem w labie, zmontowałem sobie urządzenie do digitalizacji, z podświetlarki ze skanera i nikona d80. ;)
pierwsze próby, z lewej lab, z prawej moje. widzę, że jeszcze muszę trochę popracować nad kolorami i zrobić osłone od bocznego światła, żeby kontrast nie spadał... jutro dalsze próby, muszę się upewnić, czy to mi uciekła ostrość przy "skanie" czy to lab obrzydliwie wyostrzył....

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img199.imageshack.us/img199/2513/f1000004n.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img825.imageshack.us/img825/7642/dsc5951.jpg)
materiał to fuji velvia 100, więc nie ma lekko ;)

Tomasz Dudrak
20-05-2011, 22:01
... czyli zielono jak cholera.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img864.imageshack.us/img864/8519/vue04m.jpg)

Tomasz Dudrak
20-05-2011, 23:11
Mówisz?


Mówię...



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img14.imageshack.us/img14/4188/vue08m.jpg)

Boryszuk
20-05-2011, 23:16
Mówię...






No dobra, masz mnie ;)
Zmieniam kolor na nijaki ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img689.imageshack.us/img689/6567/molog.jpg)

doktor
21-05-2011, 00:54
To ja dwie karteczki na zapas poproszę. Tera foto

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/laos03-1.jpg
źródło (http://zciemniacz.files.wordpress.com/2011/05/laos03.jpg)

Rogass
21-05-2011, 10:11
A taki wynik T-Max 400 z N28/2.8 :)

http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=180850

A dodam jeszcze jedno, co mi tam :D

http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=2399517#post2399517

Milej zabawy!

edit:

Produktywny jestem :)

http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=2399519#post2399519

Dla tych co nie lubia klikac:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/40/img031small.jpg/)

Piotr Spek
21-05-2011, 17:50
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=2399744#post2399744


pOZDRAWIAM

pat.p
21-05-2011, 20:21
Szybkie pytanie bo tu chyba byl najwiekszy przeglad materialow swiatloczulych.

Jade na wakacje, licze ze bedzie slonecznie. Chce wziac kilka filmow zeby pstryknac pare krajobrazow, moja pani zapowiedziala ze chce 'milijon' zdjec. Ktory film zapewni mi rowne, wmiare naturalne kolory przez caly dzien i wieczor? Moze jakis blysk sie zdarzyc.

Portra 160VC mnie ostatnio troche zawiodla, zdjecia z okolicy zachodu slonca byly wyraznie zimniejsze (chociaz biore tez poprawke na automat w labie).

Edit: iso 200 lub 400 bo nie biore statywu ;)

Witam.

Polecam Provię 100 i pewną rękę :-)
Nic nie zastąpi slajdu, jeśli chodzi o kolory i szczegóły przejść tonalnych.

Pozdrawiam
Pat

Rogass
21-05-2011, 20:57
Ja nie wiem jak to jest. Wstawisz zdjecia w cz/b kategoriach tematycznych, lekko "zaszumione" z troche wieksza dynamika tonalna niz zwykle i zero odzewu. Wnioski dwa sie nasuwaja: 1) slabe zdjecia i nikomu sie nie chce o nich pisac albo 2) nikt nie pisze, bo to troche sliski temat dyskutowac o zdjeciach analogowych dzieki wkpx jak to nam trzy posty wyzej przytoczyl :) A moze po prostu probuje troche ideologii dorobic do tego wszystkiego nudzac sie w Abu Dhabi

@Boryszuk

ISO 200/400 niestety nie poratuje wieczorem :( Chyba, ze szklo 1.4

pat.p
21-05-2011, 21:37
No dobra, wezme JEDNA na sprobowanie :D ale jeszcze ze 2-3 rolki filmu by sie przydaly ;)

No to brałbym Fuji Reala, jeśli chodzi o kolor i Kodaka T-Max 400 (wołanego w dedykowanym T-Maxie) na czarno-białe okazje.
Niezłe też są Delty w FX 39, ale trzeba umiejętnie się z nimi obchodzić... Trudny materiał w sytuacjach z dużą rozpiętością tonalną, ale piękne efekty daje...
Z tańszych materiałów cz-b polecam Rollei Retro (lub Agfę APX) i Rodinal.

Zależy, co lubisz... Jedni wolą ziarno jak groch i "klimat", inni gładki jak puppa niemowlaka obrazek.
Mam małe doświadczenie, ale te wszystkie materiały próbowałem. W razie czego służę szczegółami ciemniowymi.

Pozdrawiam
Pat

Kuba
22-05-2011, 08:36
Wpkx, za młody chyba jestem :p

Zdyboo, bardzo mi się podoba, świetnie skomponowane i mega wyraziste

a jak już velvia to proszę bardzo ;)
kadr bez sensu z okna, ale zrobione dla kolorów ;)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img842.imageshack.us/img842/1598/dsc5956a.jpg)
minolta 7000, chyba 35-70 4, velvia 100

roofman
22-05-2011, 09:25
Majówka w ogrodzie japońskim we Wrocławiu :razz:
Fuji Provia 100.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img546.imageshack.us/img546/5868/unled1sv.jpg)

Jak Wrocław to i Krasnal ;)
Fuji Provia 100

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img16.imageshack.us/img16/3690/unled3sg.jpg)

Rogass
22-05-2011, 11:53
O chemie chcialbym sie zapytac. Chce kupic zestawy E-6 oraz C-41 Tetenala, tylko nie wiem o jakiej pojemnosci. 5L zestawy wychodza o wiele korzystniej od 1L, gdy przeliczyc koszt wywolania jednej rolki. Pytanie moje, jak dlugo sa przydatne chemikalia po otwarciu butelek? Jak by nie bylo 60 pozytywow i 60 negatywow 135 chwile zajmie. Optymistycznie zakladajac zrobie jedna rolke na tydzien. Biorac pod uwage fakt, ze co druga bedzie cz/b wychodzi powiedzmy 26 rolek na rok. Z tych 26 to 13 bedzie negatywow i 13 pozytywow. Producent podaje, ze z 5L mozna wywolac 60 rolek, czyli zajmie mi okolo 4,5 roku na zuzycie calej chemii kolorowej. Wytrzyma to tyle czasu?

W szczegolnosci to E-6 nie kalkuluje sie kupic 1L. 1L - 36GBP, 5L - 57GBP. Z C-41 roznica w cenie to 3:1 (1L 15GBP)

Janis
22-05-2011, 12:04
Jeśli slajdy, to i ja coś dorzucę.
Ektachrome albo provia, szczerze nie pamiętam. :)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img846.imageshack.us/img846/8019/ustka.jpg)

Boryszuk
22-05-2011, 12:06
Jeśli slajdy, to i ja coś dorzucę.
Ektachrome albo provia, szczerze nie pamiętam. :)


Jeśli woda, to i ja coś dorzucę (pamięć mi ostatnio szwankuje ale chyba się nie powtarzam) :mrgreen:
Portra 160VC


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img151.imageshack.us/img151/7273/nadmorskipociag.jpg)

Bartek - NinoVeron
22-05-2011, 13:22
Jeśli woda, to i ja coś dorzucę

jeśli kolej to ja coś wrzucę :)
Bronica ETRSi + 50mm/2,8
a film... nie pamiętam .. hmmmm... chyba nowa Portra 400


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/13060631662638-1.jpg
źródło (http://img.os.pl/i/bartos/227/orginal/13060631662638.jpg)

t.chadzinski
22-05-2011, 13:57
to ja z traszowej sesji:)
20/2.8, hp5+ i błysk na sam wprost.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img687.imageshack.us/img687/5153/21979975.jpg)

Bartek - NinoVeron
22-05-2011, 14:19
no to skoro miała być woda a ostatnie zdjęcie to HP5+

to wrzucę coś ze Szczyrbskiego Jeziora (w chmurze)
1.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/13060666149329-1.jpg
źródło (http://img.os.pl/i/bartos/228/orginal/13060666149329.jpg)
2.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/13060666276977-1.jpg
źródło (http://img.os.pl/i/bartos/229/orginal/13060666276977.jpg)

Bronica ETRSi + 50/2,8 + HP5+

Rogass
22-05-2011, 15:20
Daj sobie spokój z 5l. Oczywiście teoretycznie stracisz na tym, ale ta "strata" porównywalna jest choćby z "zyskiem" z wyprzedaży, na którą jedzie się na drugi koniec metropolii nie biorąc pod uwagę czasu, paliwa, przepychanek i nerwów, nie mówiąc o bezużyteczności większości zakupionych "okazyjnie" towarów. ;)
Do tego nie wierzę, że nie stać Cię na tę "stratę".
Nerwy ją najcenniejsze.

A 4.5 roku chemia, szczególnie otwarta, i tak Ci nie wytrzyma. :D
Poza tym kto robiłby plany na 4.5 roku? Ile końców świata przed nami w tym czasie? :mrgreen:

Juz mniejsza z tymi koncami swiata, jakos bym to przezyl ;) ale zepsuta chemia to juz nie :D

Chcialbym zeby zakup chemii byl tak prosty, jak po prostu przejazd na drugi koniec metropolii. Niestety trzeba sie bedzie mi meczyc z zamawianiem online. Nie wybiera sie ktos do Emiratow? Chetnie przenocuje tego co mi chemie przywiezie z Polski :)

Czy koreks Patersona na 2 filmy 135 nada sie do wywolywania z chemia E-6 i C-41? Pojemnosc koreksu bedzie pasowala do porcji chemii?

roofman
22-05-2011, 16:52
Dnia skanera ciąg dalszy... :mrgreen:

Trochę koloru z Ektara lekko po terminie na średnim formacie

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img269.imageshack.us/img269/7522/scan005sy.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img69.imageshack.us/img69/2848/scan007ss.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img36.imageshack.us/img36/284/scan010s.jpg)

Czy tylko u mnie widok klauna wzbudza uczucie niepokoju? :twisted:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img695.imageshack.us/img695/5554/scan013s.jpg)

Boryszuk
22-05-2011, 17:23
Dnia skanera ciąg dalszy... :mrgreen:

Trochę koloru z Ektara lekko po terminie na średnim formacie


Jeśli kfiatki to i ja coś wrzucę :mrgreen:

(może kiedyś i u mnie będzie dzień skanera, jeśli wkońcu uda mi się ogarnąć bestię)

Chyba Fuji Xperia, na pewno CZJ 135 [email protected]


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img233.imageshack.us/img233/4938/tulipany.jpg)

roofman
22-05-2011, 17:31
Jeśli kfiatki to i ja coś wrzucę :mrgreen:
Znaczy kfjatki miałeś na myśli... ;-)


Chyba Fuji Xperia, na pewno CZJ 135 [email protected]

Pięknie bestia maluje...

edit:
o... wypełzło mi jeszcze takie, tyż malowane :mrgreen:
Zwyczajny Sekor 80 2.8

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img860.imageshack.us/img860/607/scan002ss.jpg)

roofman
22-05-2011, 18:44
kutwa.... :evil:
Wyjechały mi zaramkowane slajdy z rossmannowych folijek... teraz nie wiem które na Provii a które na Velvii.
No nic...

korzonki we wrocławskim botaniku:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img833.imageshack.us/img833/941/scan003s.jpg)

pomnik (ruchomy?)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img192.imageshack.us/img192/7313/scan004sp.jpg)

a to to nie wiem co... może ktoś z Wrocławia mnie oświecić? (umiejscowiony przed wejściem do katedry(?) )

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img508.imageshack.us/img508/4103/scan005s.jpg)
z obserwacji wynikło że ludziska w oczodoły(?) palce wkładały... szczęście to ma przynosić?
Ja nie włożyłem... jak to coś pozytywnego to podjadę jeszcze raz i wsadzę :razz:

zdyboo
22-05-2011, 20:23
Nie ma pojęcia co to jest, ani po co się palce do oczu pcha. Ja nigdy nie pchałem. Z ciekawszych rzeźb, to jest do wytropienia głowa Homera Simpsona na Ratuszu. Dla ułatwienia podam, że na południowej ścianie. ;)

miron19j
22-05-2011, 20:34
Czy koreks Patersona na 2 filmy 135 nada sie do wywolywania z chemia E-6 i C-41? Pojemnosc koreksu bedzie pasowala do porcji chemii?
nada się - pewnie? :-)
Mam Jobo, do procesora używam 270 ml na 2 filmy 120 (w jednej szpuli) lub 1 x 135. Dla pewności wlewam 300 ml. Po wołaniu zlewam chemię do butelek z pozostałą częścią. W ten sposób zamiast 12-16 filmów (jak podaje instrukcja), wywołuję 22-26. Pewnie mógłbym więcej, ale wolę dmuchać na zimne.
Szanowny Pastwisko woła C-41 w zlewie. Mógłby coś więcej napisać na ten temat, ale jakoś ostatnio nie udziela się na forum.
E-6 nie wołałem, więc się nie wypowiem.

roofman
22-05-2011, 20:40
Nie ma pojęcia co to jest, ani po co się palce do oczu pcha. Ja nigdy nie pchałem. Z ciekawszych rzeźb, to jest do wytropienia głowa Homera Simpsona na Ratuszu. Dla ułatwienia podam, że na południowej ścianie. ;)
Na pewno jeszcze nawiedzę Wrocław... fajne miasto do focenia :D
Z dziwnych rzeczy, które jeszcze rzuciły mi się w oczy to... gipsowe (chyba gipsowe) postacie bez głów siedzące (a raczej podczepione na linkach) na ukręconych z gałęzi gniazdach w koronach drzew w pewnym parku... Zupełnie nie załapałem o co projektantowi tego cuda chodziło...

Za krótko byłem aby wszystkie ciekawe miejsca obskoczyć. Następnym razem jakiś gryplan się ułoży :)

FunBoy
23-05-2011, 02:45
dobrze, ze nie mam tak wielkiego cisnienia na 6x6 ;) w takim razie 110/2 jest tak kiepske, ze caly czas szukasz dalej? :D

tomwidlak
23-05-2011, 02:48
dobrze, ze nie mam tak wielkiego cisnienia na 6x6 ;) w takim razie 110/2 jest tak kiepske, ze caly czas szukasz dalej? :D

110/2 nie jest kiepskie, ale ja sie z nim nie polubilem :-) Ja lubie jak sie cos dzieje w rozmazanym tle, a 110tka poprostu rozmazuje wsio, i jest taka bardzo kremowa :-) Mnie sie nie podobalo, osobiscie, plus nieco za waska :-)

A co do Contaxa, zapomnij - musial bys kupic jeszcze jednego Planara jako ze trzeba usunac cala elektronike, przeciac tasme w srodku i mechanicznie przerobic szklo, u tokarza, plus wiercenie paru dziur :D Innymi slowy, nie zalozysz juz do Contaxa :D Tylko dla hardkorowych kwadratowcow, jak ja :D

FunBoy
23-05-2011, 02:52
A co do Contaxa, zapomnij - musial bys kupic jeszcze jednego Planara jako ze trzeba usunac cala elektronike, przeciac tasme w srodku i mechanicznie przerobic szklo, u tokarza, plus wiercenie paru dziur :D Innymi slowy, nie zalozysz juz do Contaxa :D Tylko dla hardkorowych kwadratowcow, jak ja :D
wiem... wyczytalem to juz z poprzedniego posta :) ale generalnie samo contaxowe szklo 80/2, nie jest az tak drogie jak na jego mozliwosci... tyle, ze tandem z contaxem 645 jednak juz spora dziure w portfelu wierci ;) w kazdym badz razie gratulacje, ze w koncu dopiales swego :)

tomwidlak
23-05-2011, 02:58
wiem... wyczytalem to juz z poprzedniego posta :) ale generalnie samo contaxowe szklo 80/2, nie jest az tak drogie jak na jego mozliwosci... tyle, ze tandem z contaxem 645 jednak juz spora dziure w portfelu wierci ;) w kazdym badz razie gratulacje, ze w koncu dopiales swego :)

To prawda, jak na tak zayebiste szklo, nie jest drogie :-) I dziekuje bardzo, za gratulacje - choc moze nie bede przyjmowal tak radosnie, bo znajac moje szczescie i ironie losu, skonczy sie tak ze zostawie inne - i tyle pracy i oczekiwania pojdzie na marne :D Pozyjemy zobaczymy, na razie jestem bardzo zadowolony :D

FunBoy
23-05-2011, 03:03
znajac moje szczescie i ironie losu, skonczy sie tak ze zostawie inne - i tyle pracy i oczekiwania pojdzie na marne :D
oj tam, od razu na marne... jesli by sie tak stalo, niebawem Wojtek bedzie zacieral raczki :D hehehehe ;)


Pozyjemy zobaczymy, na razie jestem bardzo zadowolony :D
good... i o to chodzi w tej pogoni za kroliczkiem ;)

tomwidlak
23-05-2011, 03:09
oj tam, od razu na marne... jesli by sie tak stalo, niebawem Wojtek bedzie zacieral raczki :D hehehehe ;)

Wojtek prostokaty lubi i ma Planara na dodatek - ze sprzedaza takiego rarytasu nie bedzie problemu, ale nie chce tak gadac bo chcial bym go sobie zostawic, a zapesze :D


good... i o to chodzi w tej pogoni za kroliczkiem ;)

Ano dokladnie, nieco szczescia znalezc :D Czas spac sie zbierac chyba, i konczyc skanowac :D Dobrej nocki :-)

zdyboo
23-05-2011, 10:33
Drodzy othodoxi czym wołać Deltę 100? Zbliża mnie się pomału sesja portretowa i pewnie oprócz cyfry wezmę też analoga i tak się zastanawiam nad materiałem. Deltą 100 już robiłem, ale wtedy jeszcze wołałem w labie i efekty są takie sobie. Wg fact sheet Ilforda, należy użyć stocka ID-11 lub ewentualnie Ilfoteca/ Perceptola, no ale wiadomo, ze nie napiszą, żeby użyć Rodinala. Właśnie ten Rodinal mnie kusi, bo jest po Diafine, następny w kolejce, jako wywoływacz dla leniwych.
Chciałbym uzyskać umiarkowany kontrast i delikatne ziarno.
A może użyć zupełnie innego materiału?
Dzięki z góry za podpowiedzi.

Boryszuk
23-05-2011, 10:39
to ja tak jeszcze w temacie materiałów, podepnę się niejako ;)

Filmy powinno się trzymać w lodówce, tak? A co jeśli siedziały w zamrażarce? Gość ma Velvię w dobrej cenie, z datą do 05/2011 i pisze, że trzymał w zamrażarce. Bedzie dobra?

roofman
23-05-2011, 10:43
Drodzy othodoxi czym wołać Deltę 100?

Coś mnie się o oko obiło że Delta + Rodinal to nie jest najlepsze rozwiązanie...
Raczej ID-11 / Microphen / D-76 / A-49 polecali.
Nie sprawdzałem sam organoleptycznie, bo narazie mam klasyczne emulsje i moczę wszystko w diafine.

zdyboo
23-05-2011, 10:47
Filmy powinno się trzymać w lodówce, tak? A co jeśli siedziały w zamrażarce? Gość ma Velvię w dobrej cenie, z datą do 05/2011 i pisze, że trzymał w zamrażarce. Bedzie dobra?

Powinna być OK, zamraża się filmy w celu długiego przechowywania. Na co dzień to na maxa niewygodne jest, bo trzeba rozmrażać przed włożeniem do aparatu. Z lodówki wystarczy poczekać tylko kilkanaście minut, żeby nie zaszło ryzyko kondensacji pary wodnej.

Boryszuk
23-05-2011, 11:02
zdyboo Dzieki. Kupuję zatem pięciopak Velvii 100, zobaczymy czy mi się spodoba ;)
wpkx może to wada filmu? ;)

spiritwood
23-05-2011, 11:11
Chyba, że to do Twojego słynnego już w kuluarach, legendarnego projektu "Nie samym Contaxem człowiek żyje"? :D


Jak tu wstawiać obrazki, skoro mnie nie ma... To utrudnione zadanie jest.

Na dobry początek źwierz. Z Armstrongiem poczekam, aż wróci Mario ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img821.imageshack.us/img821/9413/unled80000.jpg)

Delta 100 w Rodinalu.

thorcik
23-05-2011, 11:11
Drodzy othodoxi czym wołać Deltę 100?

Też się przymierzam do Delty 100 - wyleczę obitą łapę i łapię za Konicę ;o)
Anyway, wujek nasz nieoceniony wynalazł mi coś takiego (http://photo.net/black-and-white-photo-film-processing-forum/00IXGu). Albo takiego (http://www.grupy.otopr.pl/ilford-delta--rodinal,usn,2297664.html).

spiritwood
23-05-2011, 11:25
No to jeszcze jedno. Tym razem z dedykacją dla naszej Anji, która to już się pewnie na mnie obraziła na wieki (i słusznie pewnie...) ;)

Delta 100 w Rodinalu, czyli 'nie gniewaj się na mojego tatusia' :-D


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img853.imageshack.us/img853/5152/unled80016.jpg)

ranbir kapoor
23-05-2011, 11:30
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/28/unled26.jpg/)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/7/foto066l.jpg/)

Armstrong wczoraj dostal skretu kiszek, nie dojechal do szpitala

zdyboo
23-05-2011, 11:31
Marcinu, pochwal się proszę jak wołałeś w tym Rodinalu, jakie proporcje, jakie czasy, jak bełtałeś. Efekty nie powiem zachęcające.

spiritwood
23-05-2011, 11:36
Nie wiem jak, ponieważ woła dla mnie Pani w Fuji. Przy następnych odwiedzinach wypytam.

Armstrong jeszcze przed skrętem kiszek - czuł*się wtedy wyśmienicie. Do dziś nie wiem, czemu amputowałem mu kończyny. Chyba ze strachu...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img845.imageshack.us/img845/8506/unled80024.jpg)

doktor
23-05-2011, 13:08
Ja próbowałem Deltę w D76 1+3, jak chcesz małe ziarno i delikatny kontrast.

Z leśnych modelek ta tomowidlakowa bardziej mi się podoba. Może dlatego, że ja wolę takie mniej włochate (spiritwood :-P)
I z oczami to ja mam wszystko w porządku. Ma się*oczko nie z guziczka :-)

norbibxl
23-05-2011, 13:28
Coś mnie się o oko obiło że Delta + Rodinal to nie jest najlepsze rozwiązanie...
Raczej ID-11 / Microphen / D-76 / A-49 polecali.
Nie sprawdzałem sam organoleptycznie, bo narazie mam klasyczne emulsje i moczę wszystko w diafine.

Ja wolalem ostatnio Delte w D-76 1+1 i chyba wyszlo ok :)

zdyboo
23-05-2011, 15:36
Strasznie Ci szumi ten Diafine...

Mnie osobiście ten "szum" nie przeszkadza. Pewnie mój tani skaner coś tam jeszcze dołożył. Choć jak już kiedyś pisałem, na początku przygody z Diafine, do typowego portretu bym go nie użył. Mam nadzieje, że po ostatnich bojach i dzięki poradom Mikołaja opanowałem już ten wywoływacz.
Następny w kolejce jest Pan 50 świecony na 80, ale klisza nadal w aparacie. ;)
Jak do tej pory najbardziej mi pasowały efekty z FP4+ świeconego na 250 ASA, ale jednak wolę HP5+ @800 ze względu na większą uniwersalność materiału. Zwłaszcza, po nakręceniu jakiegoś gęstszego filtru.

tomwidlak
23-05-2011, 15:46
Nikkorlux! się wydało, frankentaxem się nie wykręcisz :razz:

No wiadomym ! :D juz w pamietnym watku o Noctiluxie ustalono ze Nikkorlux najlepszym szklem bokehowym jest :D

Mavierk
23-05-2011, 15:58
tom, szczerze Ci przyznam, że myślę, że Pancolarem 50/1.8 mógłbyś uzyskać coś w ten deseń. Sprawdzałeś to szkło?

tomwidlak
23-05-2011, 16:07
tom, szczerze Ci przyznam, że myślę, że Pancolarem 50/1.8 mógłbyś uzyskać coś w ten deseń. Sprawdzałeś to szkło?

Hm, zapewne tak, choc sam nie sprawdzalem :D Bedziem robic male porownanko, paru jasnych szkielek, niebawem - podpinaj tego Pancolara pod jakies 6x6 i wpadaj, przetestujemy te Twoja szczerosc :D

spiritwood
23-05-2011, 16:40
Harley mój... :-)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img508.imageshack.us/img508/6272/unled80005a.jpg)



Z leśnych modelek ta tomowidlakowa bardziej mi się podoba. Może dlatego, że ja wolę takie mniej włochate (spiritwood :-P)

Ja też ;) Niestety dysponuję tylko nieletnimi albo włochatymi... Ta pełnoletnia, choć podobna do nieletniej nie chce mi przed obiektyw wchodzić... Żyzń, ty mienia nie pjest'iła... :(

Bielik
23-05-2011, 17:25
Ta pełnoletnia, choć podobna do nieletniej nie chce mi przed obiektyw wchodzić... Żyzń, ty mienia nie pjest'iła... :(

Przekichane, zawsze wybierać trzeba te fotogeniczne (w ich mniemaniu oczywiście, tak to nie przekonasz) :D

roofman
23-05-2011, 18:05
Ooo... modelki były...
Moja zarośnięta (mchem), piersi na wierzchu... tylko niestety gdzieś głowę zagubiła :lol:
(no i widać że obgryzała paznokcie ciut za mocno)
velvia lub provia


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img3.imageshack.us/img3/3343/scan001sl.jpg)

spiritwood
23-05-2011, 18:07
Dotyk mam dobry, żeby nie powiedzieć bardzo dobry ;) Chęci też*sporo... Że też przed ślubem nie sprawdziłem, czy lubi pozować... ;)

Ostatnie na dziś. Czas otworzyć winko z okazji urodzin Anji. No chyba, że wypiję całą butelkę, to wrzucę dwa eksperymentalne, ale póki co jeszcze się wstydzę trochę ;)

Tym razem Portra 160NC.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img834.imageshack.us/img834/3482/unled70000.jpg)

roofman
23-05-2011, 18:29
Tym razem Portra 160NC.

Kolorki super... słoneczne takie.

A ja odebrałem Ektara na małym obrazku z wołania labowego.
Masakra jakaś... :( Albo przed wołaniem trzymali go za szybą w słoneczny dzień albo chemię mają nieteges...
Lab tani, dawałem tam mniej wymagające negatywy i zawsze było jakotako... tym razem przeginka :(
Mam spłowiałe kolory, ziarno wielgachne i ogólnie kaszę... (na Ektarze kasza? )
No cóż... będę jednak dawał do Rossmanna bo tam zawsze jakoś równo wychodziło choć klisze czasami popalcowane dostaję.

spiritwood
23-05-2011, 18:37
Pamiętasz może jakim sprzętem wykonywałeś to zdjęcie?

No pewnie. Hasselblad 203FE + Zeiss Planar 80mm f 2.8.

tomwidlak
23-05-2011, 19:42
W sumie nie prezentowalem tu nastepnego ultra jasnego szkielka, wiec razem z EXIFem tym razem:

producent:Schneider model:Xenotar ogniskowa:80 mm przysłona:f2.0 iso:160 pomiar światła:Centralniewazony tryb ekspozycji:Priorytetprzyslony balans bieli:Manualny migawka:1/500s flash:Nie typ matrycy:Kodak Ektacolor PRO160(lekko po terminie) :-)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/xenotar1-2.jpg
źródło (http://iliveforbokeh.files.wordpress.com/2011/05/xenotar1.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/xenotar2-2.jpg
źródło (http://iliveforbokeh.files.wordpress.com/2011/05/xenotar2.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/xenotar3-2.jpg
źródło (http://iliveforbokeh.files.wordpress.com/2011/05/xenotar3.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/xenotar4-2.jpg
źródło (http://iliveforbokeh.files.wordpress.com/2011/05/xenotar4.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/xenotar5-2.jpg
źródło (http://iliveforbokeh.files.wordpress.com/2011/05/xenotar5.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/xenotar6-2.jpg
źródło (http://iliveforbokeh.files.wordpress.com/2011/05/xenotar6.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/xenotar7-2.jpg
źródło (http://iliveforbokeh.files.wordpress.com/2011/05/xenotar7.jpg)

doktor
23-05-2011, 20:42
Ja na ciężki rolleiowy korpus nie narzekam, a xenotar to miut jest. Miałem go tylko chwilkę w łapach. No, ale jakbym miał wybierać między planarem, to... pewnie oba by zostały

spiritwood
23-05-2011, 20:49
No dobrze.
Jakiś czas temu (cztery miesiące?) nasz Woytek wstawił zdjęcie. Złota Godzina. Tytuł pamiętam, choć zdjęcia nie wygrzebię z czeluści forum. Ostry kawałek płotu, cała reszta (drzewa, jakieś zabudowania) w bokehowym rozmazaniu. Pomyślałem sobie wtedy, że miło by było popełnić zdjęcie, które wszystko prezentuje w pewnej nieostrości. Łącznie z pierwszym planem. Naturalnie plan pierwszy musiałby być delikatnie nieostry, tło normalnie - w kółeczka ;). I tutaj zaczyna się problem. Poświęcam na to zwykle kilka klatek na rolce i jak dotąd wszystkie próby wydają się*być beznadziejne. I teraz rodzi się pytanie: czy jest to generalnie głupi pomysł na zdjęcie czy po prostu talentu nie staje i nie potrafię tego porządnie wykonać? Nie wylewałbym być może swoich wątpliwości na forum publicznym i pogodził się z porażką, gdyby nie fakt, że Tom wstawił*zdjęcie Amelki za drzewem (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2401272&postcount=9387). I tutaj osiągnął prawie to, o co mi chodzi, z tym, że pień*drzewa jest ostry. Może to zmieniać trochę odbiór zdjęcia, tzn oko może się zawiesić na ostrym elemencie zanim zdryfuje w stronę nieostrej delikatnie Amelki - co generalnie powoduje, że zdjęcie nie jest odbierane jako przestrzelone (tak mi się wydaje).

Tak czy inaczej wszystko, co w tym kierunku do tej pory popełniłem subiektywnie oceniam jako zdjęcia przypadkowo nieostre a nie zdjęcia specjalnie nieostre.

Wiem, że trochę zamieszałem z tym wszystkim, ale łudzę się, że ktoś mnie zrozumie. Dla przykładu ilustracja zdjęciowa. Widać zamiar?
Czy to ma w ogóle sens?


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img683.imageshack.us/img683/3346/unled80021.jpg)

FunBoy
23-05-2011, 20:55
chcesz ustawic ostrosc delikatnie przed glownym obiektem/motywem zdjecia, aby dorzucic mu troche magii i tajemniczosci - dobrze rozumuje?

spiritwood
23-05-2011, 20:58
Chcę ustawić delikatnie za. Tam, gdzie nie ma nic, co odciągnęło by uwagę jako ostry element (ostry pas trawy siłą rzeczy pojawić się musi). Czyli delikatnie nieostry plan pierwszy, GO za pierwszym planem, tło rozmyte na maksa.
Powoli próbuję oswoić się z myślą, że tego nie da się zrobić tak, żeby nie wychodziło jako błąd w generalnym odbiorze.

FunBoy
23-05-2011, 21:04
ale jesli tlo ma byc rozmyte na maksa, ostrosc powinienes ustawic przed glownym obiektem... no chyba, ze koniecznie chcesz miec "cos ostrego" (jak wspomniany pas trawy) w kadrze... chociaz moze do konca koncepcji nie rozumiem :)

jeszcze tak sobie mysle, ze w przypadku ustawiania ostrosci za glownym obiektem - wydaje mi sie, iz obiekt ten zdecydowanie szybciej ucieknie w nieostrosc (niz jesli ustawialbys ostrosci przed nim)... i moze to jest efekt, ktory jest zbyt intensywny na glownym motywie dla Ciebie?

spiritwood
23-05-2011, 21:07
jeszcze tak sobie mysle, ze w przypadku ustawiania ostrosci za glownym obiektem - wydaje mi sie, iz obiekt ten zdecydowanie szybciej ucieknie w nieostrosc (niz jesli ustawialbys ostrosci przed nim)... i moze to jest efekt, ktory jest zbyt intensywny na glownym motywie dla Ciebie?

To być może jest całkiem mądre zdanie. Sprawdzę.
Ktoś coś jeszcze? Można jechać jak po łysej kobyle - dziś się*nie obrażę ;)

spiritwood
23-05-2011, 21:43
Lepiej byś się wypowiedział w nurtującym mnie problemie. Nikt (oprócz FunBoya) jakoś się nie kwapi, więc albo popełniłem jakiś blamaż, albo tak się po prostu nie robi... Ja wiem, że przydałoby się choć jedno dobre Hasselowe zdjęcie do dyskusji, ale póki co, w nurtującym mnie temacie (a być*może nie tylko ;)) nie jestem w stanie takowego z siebie wykrzesać.

.

ekonet
23-05-2011, 21:45
I tutaj osiągnął prawie to, o co mi chodzi, z tym, że pień*drzewa jest ostry. Może to zmieniać trochę odbiór zdjęcia, tzn oko może się zawiesić na ostrym elemencie zanim zdryfuje w stronę nieostrej delikatnie Amelki - co generalnie powoduje, że zdjęcie nie jest odbierane jako przestrzelone (tak mi się wydaje).

Tak czy inaczej wszystko, co w tym kierunku do tej pory popełniłem subiektywnie oceniam jako zdjęcia przypadkowo nieostre a nie zdjęcia specjalnie nieostre.
Spróbuj zabawy ze zmiękczaniem zdjęć. Może to będzie dobry kierunek?
Bo w Twoim zdjęciu bardzo widać, że ostrość JEST ustawiona gdzieś indziej - tam trawa jest ostra ponad miarę.


Lepiej byś się wypowiedział w nurtującym mnie problemie. Nikt jakoś się nie kwapi, więc albo popełniłem jakiś blamaż, albo tak się po prostu nie robi...
Cichaj, misiu, bo nadrabiam zaległości po kolei, czytając wątek od przodu (o ile to było do mnie). ;)

zdyboo
23-05-2011, 21:46
Marcinie nie wiem czy to słuszny zamysł jest. Tak patrzę na to zdjęcie, które pokazałeś i wzrok może nie zatrzymuje się, ale jednak leci w kierunku ostrej trawy zwłaszcza, że ostrość wypada blisko mocnego punktu. Lepiej jednak zrobić tak żeby ten pas ostry był tuż przed obiektem. Posłużę się zdjęciem Wojtka jako i Ty to zrobiłeś. Mianowice chodzi o zdjęcie drogi w zimie gdzie ostre były tylko płatki śniegu. Jakby dłoń córki Twej była ostra, to oczywiście przyciągałaby wzrok, ale następne spojrzenie biegłoby wzdłuż tej ręki czyli do reszty zdjęcia.
Umiejętnie trzeba tylko posłużyć się GO, żeby nieostrość nie była zbyt silna. Ewentualnie posłużyć się takim kontrastem jak to zrobił Tomek. Kto będzie zatrzymywał wzrok na drzewie, skoro zdjęcie przedstawia piękną kobietę, o tym, że jest naga to już nie ma co wspominać.
Zatem zgodzę się z Łukaszem, że ostrość jednak przed, nie za.

FunBoy
23-05-2011, 21:48
zawsze mozesz wysmarowac przednia soczewke szkla wazelina :mrgreen: a jak szkoda Ci szkla to przynajmniej kiepski filtr uv zatluscic ;)

zdyboo
23-05-2011, 21:49
zawsze mozesz wysmarowac przednia soczewke szkla wazelina :mrgreen: a jak szkoda Ci szkla to przynajmniej jakis kiepski filtr uv zatluscic ;)

To już lepiej zacząć od naciągnięcia pończochy na obiektyw. ;)

Jacek_Z
23-05-2011, 21:50
Po prostu unikaj "podstawy" na zdjęciu. W tym momencie pozbędziesz się z kadru miejsca, gdzie jest ostrość 100%.

zdyboo
23-05-2011, 21:53
Albo może nie pokazywać w kadrze ostrego, mało istotnego obiektu?

Owszem można, ale z tego co zrozumiałem, to Marcinowi chodzi jednak o to żeby ta ostrość gdzieś w kadrze była, ale nie odciągała uwagi od głównego obiektu, który to ostrości jest pozbawiony.

zdyboo
23-05-2011, 21:58
Nie nie, nie musi być ostrości nigdzie (najlepiej, żeby nie było). Muśnięcie tiulem głównego obiektu, rozmazany tył.

Teraz to już kompletnie zgłupiałem.
No nie mów, że nie umiesz zrobić nieostrego zdjęcia? ;)
Jednak znacznie lepiej by się prezentowało to zdjęcie jeśli w kadrze byłby ostry obiekt, ale nie przyciągał uwagi.

spiritwood
23-05-2011, 22:00
Trochę o coś takiego, choć tu jest to lekko za mocne. Ideałem byłoby zdjęcie Amelki za drzewem bez drzewa - tak mi się teoretycznie wydaje. Przy większości Twoich zdjęć odnoszę wrażenie, że główna postać (nie bójmy się tego słowa - Amelka ;)) jest przeważnie leciusieńko nieostra. Taka mgiełka. U Ciebie nie ma wątpliwości - tak ma być. Przynajmniej ja takowych nie mam. U mnie zawsze odnoszę jedno i to samo wrażenie - sp...lone zdjęcie.
No to się miotam i próbuję coś wykrzesać ;)



Teraz to już kompletnie zgłupiałem.
No nie mów, że nie umiesz zrobić nieostrego zdjęcia? ;)
Jednak znacznie lepiej by się prezentowało to zdjęcie jeśli w kadrze byłby ostry obiekt, ale nie przyciągał uwagi.


Jakbyś kadrował troche niżej i ostrość ustawił na kwiatku, po który modelka sięga, to moim zdaniem to zdjęcie nabrałoby właściwie wszystkich cech, których chcesz, znaczy się ochów i achów przynajmniej z mojej strony :)

Tu chyba dotknęliśmy sedna...

ekonet
23-05-2011, 22:04
No nie mów, że nie umiesz zrobić nieostrego zdjęcia? ;)
To już bardziej bym eksperymentował z lekkim poruszeniem na dłuższych czasach.


Trochę o coś takiego, choć tu jest to lekko za mocne. Ideałem byłoby zdjęcie Amelki za drzewem bez drzewa
No to właśnie musiałbyś ustawić ostrość przed dziewczynką, jak wyżej (chyba) Łukasz sugerował.

zdyboo
23-05-2011, 22:07
To już bardziej bym eksperymentował z lekkim poruszeniem na dłuższych czasach.

A nie nie, poruszenie to co innego, nawet delikatne, całkowicie zmienia odbiór zdjęcia. Przynajmniej u mnie zmienia, od razu mi przychodzi na myśl próba uchwycenia dynamiki obiektu.
Rozostrzenie ma na celu, jak napisał Tomek, wprowadzenie tajemniczości do zdjęcia.

O tym o czym napisał Łukasz (Mavierk), też wspominałem podczas swojej pierwszej wypowiedzi na temat fotosa Marcina. Moim zdaniem w tym konkretnym kadrze taki zabieg (ostra dłoń z kwiatkiem lub nawet sam kwiatek) bardzo dobrze by zrobił.

spiritwood
23-05-2011, 22:14
To już bardziej bym eksperymentował z lekkim poruszeniem na dłuższych czasach.




A nie nie, poruszenie to co innego, nawet delikatne, całkowicie zmienia odbiór zdjęcia.

Poruszenie zdecydowanie nie.
To jest zdjęcie poruszone - które nota bene uwielbiam. Coś jak z nieostrą Amelką Toma - jestem nieobiektywny.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img37.imageshack.us/img37/1629/l1000533.jpg)

A więc nie chodzi o poruszenie tylko o nieostrość.

Jacek_Z
23-05-2011, 22:28
Będę szedł pod prąd i się chyba głupio narazę, możliwe że sprowokuję dyskusję. Dawniej fotografia analogowa polegała na tym, by za pomoca tej techniki osiagnąc jak najlepszy, najdoskonalszy efekt końcowy. Zdjęcia miały byc ostre, emulsje próbowano robic (mam na mysli producentów) jak najmniej ziarnistą, generalnie dązyło się do pokazania sporej rozpiętości tonalnej - od bieli do czerni z pokazaniem wielu przejść tonalnych i bez przepałów czy "smół". Oczywiście ten ostatni aspekt bywał przez niektórych artystów pomijany, bo duża rozpiętośc w ich podejsciu do tematu nie była potrzebna (część fotografii portretowej itd). Stosowano ciągle średni format by ziarna niemal nie było w formatach wystawowych.
Tymczasem teraz wszystko stanęło na głowie. Ziarno próbuje się uzyskać z MF i to w rozmiarach zdjęcia rzędu kilkaset pikseli. Rozpiętość tonalna - nikt o to nie dba. Generalnie robi się jak czytam na przeterminowanych materiałach. Itd itd. Nie chcę wymieniać dalej (bo nie jest moim zamiarem wywoływać autorów do tablicy), ale fotografia analogowa dążyła do doskonałości. Tymczasem czytając watek widzę olbrzymią chęć do pokazania wad analoga, pokazania analoga takim jak był chyba w latach 50-tych, a i to niekoniecznie. Bo kurz plamkowano itd. Dązy się jak widzę do pokazania tego, że pracowano na analogu. To ma być wystarczające do pewnej nobilitacji tak powstałej fotografii? "Analogowość" stała się wartością ważniejszą niż zachowanie kanonów fotografii?
Dlaczego to piszę wchodząc sam jeden w stado wilków, które mnie zaraz zjedzą? Bo ten wątek jest chyba ważny. Bo wiele osób zaraża sie tu analogiem, a w wątku pojawiają sie bardzo różne wzorce. Wiele zdjęć nie jest tu jednak wyznacznikami jakości. Wykładowcy w szkołach fotografii pogoniliby studentów za takie odbitki. Nie do tego dążyła fotografia (analogowa)

(miejsce pojawienia sie tego posta jest przypadkowe, wątek szybko przyrasta)

zdyboo
23-05-2011, 22:39
Dlaczego to piszę wchodząc sam jeden w stado wilków, które mnie zaraz zjedzą? Bo ten wątek jest chyba ważny. Bo wiele osób zaraża sie tu analogiem, a w wątku pojawiają sie bardzo różne wzorce. Wiele zdjęć nie jest tu jednak wyznacznikami jakości. Wykładowcy w szkołach fotografii pogoniliby studentów za takie odbitki. Nie do tego dążyła fotografia (analogowa)

Fotografia tak bardzo dążyła do doskonałości, że się zrobiła cyfrowa i produkuje doskonałe, ostre, perfekcyjnie naświetlone zdjęcia. Analog znalazł sobie własne miejsce.
Watek ten nawet jeśli zaraża, to przynajmniej zachęca do eksperymentów, jeśli miałby być odzwierciedleniem dążeń fotografii tylko od strony technicznej, nie miałby racji bytu, bo łatwiej to samo osiągnąć technikami cyfrowymi.
Osobiście pod wpływem tego wątku zdecydowałem się samodzielnie wołać cz-b i nawet jak nie wszystko pójdzie po mojej myśli, to i tak jestem zadowolony, bo raz, że jakaś nauka z tego wypłynęła, a dwa mam już dosyć tego dążenia do perfekcji.
Dla mnie fotografia, to nie wyścig szczurów, nawet nie zwykły wyścig. Nie muszę mieć fotosów teraz zaraz, na już.

spiritwood
23-05-2011, 22:39
Nie wchodzisz w stado wilków, które Cię pogonią. Musisz jednak (jak wszyscy pracujący 'w sztuce' - przepraszam za określenie) zauważyć, że świat się zmienia. To, co było w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych nie koniecznie musi mieć rację bytu dzisiaj. Każdy szuka jakiejś tożsamości. Czy to uwypuklając do obłędu techniczne walory zdjęcia, czy też eksponując - jak to nazwałeś - wady, niedoskonałości, które ja bym nazwał*cechami szczególnymi.
Ileż razy ja słyszę na swoim podwórku słowa: tak się nie robi. Efekt jest taki, że praca wykonana w sposób 'tak się nie robi' zostaje przez znamienitych recenzentów namaszczona z okładem. Nie chcę w to głębiej wchodzić, gdyż nie czas i nie miejsce.
Moim zdaniem analogowość wcale nie ma służyć 'nobilitacji'. Ma pokazać, że obrazek może wyglądać inaczej, niż z matrycy 12/15/20MPx - bo co do tego chyba jesteśmy zgodni. W wątku pojawiają się różne wzorce, gdyż mamy tu swobodę wrzucania rzeczy, które nie zawsze są powodem do dumy. Jesteśmy ludźmi i mamy swoje lepsze i gorsze dni. Robimy lepsze i gorsze fotografie. Na szczęście nie jest to forum profesjonalistów prężących przed sobą nawzajem muskuły a ludzi, dla których fotografia jest formą spędzania wolnego czasu (w większości, wiem, że pro są wśród nas).

To tak na szybko.

miron19j
23-05-2011, 22:43
... Nie do tego dążyła fotografia (analogowa)
ja natomiast uważam, że po prostu nastąpił przesyt zdjęć sterylnych, perfekcyjnych. Mając do dyspozycji niezły kompakt można zrobić zdjęcie porównywalne do dobrej lustrzanki. Oczywiście, tylko do pewnego stopnia. I może dlatego niektórzy chcą czegoś innego. Czegoś, co ma w sobie widoczna rękę fotografa, czego nie zrobił automat.

Chyba zakręciłem się sam, czy ktoś zrozumiał, o co mi chodzi?
też jestem po winku, zdrówka Anju

Jacek_Z
23-05-2011, 22:51
Nie wchodzisz w stado wilków, które Cię pogonią. .
Dziękuję za wyważone wypowiedzi. Bałem się, że się na to co ja pisze obrazicie. A oczywiście absolutnie nie taki mój zamiar.

Musisz jednak (jak wszyscy pracujący 'w sztuce' - przepraszam za określenie) zauważyć, że świat się zmienia. To, co było w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych nie koniecznie musi mieć rację bytu dzisiaj. Każdy szuka jakiejś tożsamości. Czy to uwypuklając do obłędu techniczne walory zdjęcia, czy też eksponując - jak to nazwałeś - wady, niedoskonałości, które ja bym nazwał*cechami szczególnymi...Masz rację. Dinozaur jestem :) Musicie mi to uświadamiać ? :)

tomwidlak
23-05-2011, 22:58
Będę szedł pod prąd i się chyba głupio narazę, możliwe że sprowokuję dyskusję. Dawniej fotografia analogowa polegała na tym, by za pomoca tej techniki osiagnąc jak najlepszy, najdoskonalszy efekt końcowy. Zdjęcia miały byc ostre, emulsje próbowano robic (mam na mysli producentów) jak najmniej ziarnistą, generalnie dązyło się do pokazania sporej rozpiętości tonalnej - od bieli do czerni z pokazaniem wielu przejść tonalnych i bez przepałów czy "smół". Oczywiście ten ostatni aspekt bywał przez niektórych artystów pomijany, bo duża rozpiętośc w ich podejsciu do tematu nie była potrzebna (część fotografii portretowej itd). Stosowano ciągle średni format by ziarna niemal nie było w formatach wystawowych.
Tymczasem teraz wszystko stanęło na głowie. Ziarno próbuje się uzyskać z MF i to w rozmiarach zdjęcia rzędu kilkaset pikseli. Rozpiętość tonalna - nikt o to nie dba. Generalnie robi się jak czytam na przeterminowanych materiałach. Itd itd. Nie chcę wymieniać dalej (bo nie jest moim zamiarem wywoływać autorów do tablicy), ale fotografia analogowa dążyła do doskonałości. Tymczasem czytając watek widzę olbrzymią chęć do pokazania wad analoga, pokazania analoga takim jak był chyba w latach 50-tych, a i to niekoniecznie. Bo kurz plamkowano itd. Dązy się jak widzę do pokazania tego, że pracowano na analogu. To ma być wystarczające do pewnej nobilitacji tak powstałej fotografii? "Analogowość" stała się wartością ważniejszą niż zachowanie kanonów fotografii?
Dlaczego to piszę wchodząc sam jeden w stado wilków, które mnie zaraz zjedzą? Bo ten wątek jest chyba ważny. Bo wiele osób zaraża sie tu analogiem, a w wątku pojawiają sie bardzo różne wzorce. Wiele zdjęć nie jest tu jednak wyznacznikami jakości. Wykładowcy w szkołach fotografii pogoniliby studentów za takie odbitki. Nie do tego dążyła fotografia (analogowa)

(miejsce pojawienia sie tego posta jest przypadkowe, wątek szybko przyrasta)

Wszystko co napisales jest prawda, nie wiem czy mnie masz na mysli tez, piszac, ale jesli masz to absolutnie slusznie :-)

Mysle ze wzielo sie to glownie z obrzydzenia do syfry, przynajmniej u mnie. Nie robie specjalnie nic aby "uanalogowiac" moje zdjecia na sile, dla trendu czy szpanu, poprostu sterylnosc i czystosc zdjec syfrowych mnie odrzuca, i chyba podswiadomie nawet daze do odwrotnosci. tak wiec foce na przeterminowanych filmach MF, przede wszystkim dla tego ze jest wieksze ziarno, przepalam moje zdjecia w obrobce, oraz dodaje "smoly" - choc paprochow nie zostawiam :D

Do tego jeszcze dochodzi fakt ze od dawna uwazam ze prawdziwe piekno nie jest idealne, a idealnosc jest nudna, cos jak z japonskimi szklami :-) Dla tego wlasnie lubie analogowa fotografie, za to ze nie jest idalna, i ja definitywnie jestem jednym z tych ktorzy nie daza do idealow :-) Ale ja foce dla siebie wiec moge sobie na to pozwolic, aby robic co czyni mnie szczesliwym, i jako amatorowi wszystko mi wolno i nie musze sie z tego tlumaczyc :D

BOKEH forever wiec <3 :D

Czornyj
23-05-2011, 23:04
ja natomiast uważam, że po prostu nastąpił przesyt zdjęć sterylnych, perfekcyjnych. Mając do dyspozycji niezły kompakt można zrobić zdjęcie porównywalne do dobrej lustrzanki. Oczywiście, tylko do pewnego stopnia. I może dlatego niektórzy chcą czegoś innego. Czegoś, co ma w sobie widoczna rękę fotografa, czego nie zrobił automat.

I owa "ręka fotografa" ma się objawiać w postaci niewyplamkowanych syfów? Moim przekazem fotograficznym dla przyszłych pokoleń ma być konstelacja śmieci osiadła podczas powiększa... - wróć! - skanowania negatywu?

spiritwood
23-05-2011, 23:08
I owa "ręka fotografa" ma się objawiać w postaci niewyplamkowanych syfów? Moim przekazem fotograficznym dla przyszłych pokoleń ma być konstelacja śmieci osiadła podczas powiększa... - wróć! - skanowania negatywu?

Ale to chyba zdecydowana mniejszość jest... Raczej jest czysto. Może nie tak, jak na wystawę, ale każdy trochę czyści jednak...

miron19j
23-05-2011, 23:59
I owa "ręka fotografa" ma się objawiać w postaci niewyplamkowanych syfów? Moim przekazem fotograficznym dla przyszłych pokoleń ma być konstelacja śmieci osiadła podczas powiększa... - wróć! - skanowania negatywu?
jeżeli się komuś takie podobają, to czemu nie? :-)
Mnie osobiście Picasso nie rusza, Dali zresztą też nie za bardzo. A współczesne malarstwo to już zupełna maniana.
Jednak bardziej chodziło mi o to, co napisał tomwidlak. Rozjechane kolory, przepalenia, ziarno, nieostrość.

doktor
24-05-2011, 00:04
jak wszyscy pracujący 'w sztuce' - przepraszam za określenie
Mówi się*"robiący w sztuce" :-). Może po prostu fotografia przechodzi podobną drogę do malarstwa. W pewnym momencie - za sprawą fotografii z resztą - nastąpił zmierzch malarstwa przedstawiającego, pomijając oczywiście portrecistów. To co zaproponował Eggleston wcześniej zrobił Duchamp podnosząc aktem woli twórcy przedmiot banalny do rangi dzieła sztuki. Picasso, jako chyba jeden z pierwszych pozostawiał surowe płótno na skończonym obrazie, gdzieś po drodze do czasów obecnych byli abstrakcjoniści, którzy pozbawili obraz "materialnego" przekazu pozostawiając kompozycję i kolor. Z obrazem powstającym od początku jest to łatwiej zrobić niż ze zdjęciem. Może nie jest to jedna niemożliwe

mBak
24-05-2011, 00:09
Mam pewien plan :)
Chcę przy pomocy M9 zrobić timelaps.
Jest jednak pewien problem.... :(
Jak wyzwalać migawkę co określony czas nie siedząc z piwem i stoperem przy statywie :) (też może być fajne, ale głowa będzie bolała)

Zadaję tutaj to pytanie, bo M9 ma wiele wspólnego z analogiem, no dobra poniosło mnie:) ale wyzwalanie migawki ma jak w analogu :)

Czy są dostępne "wężyki spustowe od analoga sterowane czasowo"?

ufff....

Czornyj
24-05-2011, 00:16
Mnie osobiście Picasso nie rusza, Dali zresztą też nie za bardzo. A współczesne malarstwo to już zupełna maniana.
Jednak bardziej chodziło mi o to, co napisał tomwidlak. Rozjechane kolory, przepalenia, ziarno, nieostrość.
A bo nie interesujesz się malarstwem (mógłbym złośliwie zapytać, które to nieporuszające obrazy Picassa czy Dalego widziałeś, itd.)

Interesujesz się fotografią analogową, to zaczęły ci się podobać czy tam niepodobać różne analogowe smaczkii.

Pokaż te cuda laikowi, to też się dowiesz że go nie ruszają rozjechane kolory i przepalenia, a ziarno i nieostrość to już zupełna maniana.

FunBoy
24-05-2011, 00:34
[...]Chcę przy pomocy M9 zrobić timelaps.[...]Zadaję tutaj to pytanie, bo M9 ma wiele wspólnego z analogiem, no dobra poniosło mnie:) [...]
Do pieca z nim... :twisted: ;)


Służę przykładem, który już kiedyś wstawiałem, jak wątek długi i szeroki - "Konstelacje"
Wojtek... to jest genialne!!! :) Nigdy nie sadzilem, ze cos takiego powiem na zasyfiony paprochami skan :D Na prawde szacunek, za kreatywne wykorzystanie tematu ;)


To jest zdjęcie poruszone - które nota bene uwielbiam. Coś jak z nieostrą Amelką Toma - jestem nieobiektywny.
Swietne jest :) Naprawde bajka z tymi malarskimi nieostrosciami :) Zreszta nie chodzi tutaj tylko i wylacznie o nieostrosci... chodzi o umiejetne uchwycenie kadru, ktory juz sam w sobie jest swietny, a podany w taki sposob wyglada magicznie :)

Z powyzszego wynika, ze i ja jestem oczarowany niedoskonalosciami klasycznych technik fotograficznych... ale to juz jakis czas temu zauwazylem - dla mnie cyfra to sterylnosc (ktora tez ma swoje miejsce)... natomiast analog to dusza (w ktorej sie rozko****e) :) Nawet pomimo, ze ją tutaj dosc konkretnie digitalizujemy... ale jakby nie bylo - takie czasy ;) Zreszta pod powiekszalnikiem nie cierpie pracowac... zdecydowanie wole cyfrowa wersje ciemni :D




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img37.imageshack.us/img37/1629/l1000533.jpg)
Kurcze... to zdjecie jest tak fenomenalne, ze z checia poprosze o jego wieksza wersje do powieszenia na scianie z podpisem autora :) I moge powiedziec, ze strasznie Ci zazdroszcze, ze sam nie potrafie zrobic czegos w podobnym kilimacie... bo takie obrazy wybitnie mocno do mnie trafiaja :)

Rogass
24-05-2011, 09:38
Ja moge w zasadzie wymienic kilka powodow dla ktorych unikam cyfry. Tak jak wielu pewnie tutaj zmeczyly mnie cyfrowe zdjecia. Meczylo mnie robienie setek zdjec, zgrywanie na dysk, przebieranie i katalogowanie, a na koncu (czego nie lubilem nigdy) obrabianie wybranych. Moze moja niechec wynika z tego, ze komputera mam dosc po dniu w pracy i wole oddac sie przyjemniejszym zajeciom, jak np. wywolywanie filmow :) W ekstrymanlych sytuacjach caly proces powodowal odruchy wymiontne na sama mysl o nim :)

Drugi powod to taki, ze gdy patrze na zdjecie zrobione na filmie, to wiem, ze zdjecie jest moje w 100% i autentycznie sie ciesze z nich, bo wiem ile pracy kosztowalo mnie uzyskanie efektu koncowego.

Trzeci to wlasnie wyeksponowanie analogowosci. Mnie nie przeszkadzaja ani ziarno, ani syfki, ani delikatne nieostrosci. Dla mnie analogowe zdjecia nie sa dazeniem do idealu, w przeciwienstwie do zdjec cyfrowych.

Po czwarte to bardzo duzo zabawy mam z robienia zdjec na analogu i w zasadzie efekt koncowy (czyli zdjecie) jest tutaj drugoplanowy

Pozdrawiam! :)

norbibxl
24-05-2011, 10:06
Panowie pytanko.

Kolega wolal ostatnio Tmaxa 100 w rodinalu 1:25 czas 5.5min temp 20° mieszane standardowo czyli na poczatku kazdej min 10sek +/-
a dostal takie cudo (na obrazku kontrast JUZ jest -30%)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://radoslawpujan.com/kontrast.jpg)


co zrobil zle ??

conik
24-05-2011, 10:16
imo slonce z okna zalatwia sprawe a kolega przeswietlil i sie nie zmiescil w rozpietosci filmu...ja w takich razach naswietlam pi razy oko na srodek z tendencja na swiatla

roofman
24-05-2011, 10:22
Panowie pytanko.
Kolega wolal ostatnio Tmaxa 100 w rodinalu 1:25 czas 5.5min temp 20° mieszane standardowo czyli na poczatku kazdej min 10sek +/-
co zrobil zle ??
Moim zdaniem za mało rozcieńczył rodinala.
1:50 i czas 8-9 minut byłby chyba OK (wychodzi mniejszy kontrast i gładsze przejścia)

!AGresT
24-05-2011, 10:52
Będę szedł pod prąd i się chyba głupio narazę, możliwe że sprowokuję dyskusję. Dawniej fotografia analogowa polegała na tym, by za pomoca tej techniki osiagnąc jak najlepszy, najdoskonalszy efekt końcowy. Zdjęcia miały byc ostre, emulsje próbowano robic (mam na mysli producentów) jak najmniej ziarnistą, generalnie dązyło się do pokazania sporej rozpiętości tonalnej - od bieli do czerni z pokazaniem wielu przejść tonalnych i bez przepałów czy "smół". Oczywiście ten ostatni aspekt bywał przez niektórych artystów pomijany, bo duża rozpiętośc w ich podejsciu do tematu nie była potrzebna (część fotografii portretowej itd). Stosowano ciągle średni format by ziarna niemal nie było w formatach wystawowych.
Tymczasem teraz wszystko stanęło na głowie. Ziarno próbuje się uzyskać z MF i to w rozmiarach zdjęcia rzędu kilkaset pikseli. Rozpiętość tonalna - nikt o to nie dba. Generalnie robi się jak czytam na przeterminowanych materiałach. Itd itd. Nie chcę wymieniać dalej (bo nie jest moim zamiarem wywoływać autorów do tablicy), ale fotografia analogowa dążyła do doskonałości. Tymczasem czytając watek widzę olbrzymią chęć do pokazania wad analoga, pokazania analoga takim jak był chyba w latach 50-tych, a i to niekoniecznie. Bo kurz plamkowano itd. Dązy się jak widzę do pokazania tego, że pracowano na analogu. To ma być wystarczające do pewnej nobilitacji tak powstałej fotografii? "Analogowość" stała się wartością ważniejszą niż zachowanie kanonów fotografii?
Dlaczego to piszę wchodząc sam jeden w stado wilków, które mnie zaraz zjedzą? Bo ten wątek jest chyba ważny. Bo wiele osób zaraża sie tu analogiem, a w wątku pojawiają sie bardzo różne wzorce. Wiele zdjęć nie jest tu jednak wyznacznikami jakości. Wykładowcy w szkołach fotografii pogoniliby studentów za takie odbitki. Nie do tego dążyła fotografia (analogowa)

(miejsce pojawienia sie tego posta jest przypadkowe, wątek szybko przyrasta)

Się pozwolę podpisać.
Pocieszające, że ten wątek szybciej zaiwania, niż my się starzejemy :)

Bielik
24-05-2011, 12:00
co zrobil zle ??

na moje oko kręcił szpulką zamiast robić przewrotki i wlał oszczędnie chemii. do tego Rodinal nie uwielbia mocnych ruchów, ja na kwadrans moczenia Pana 100 majtam góra co 3 minuty.

tomwidlak
24-05-2011, 15:45
Będę szedł pod prąd i się chyba głupio narazę, możliwe że sprowokuję dyskusję. Dawniej fotografia analogowa polegała na tym, by za pomoca tej techniki osiagnąc jak najlepszy, najdoskonalszy efekt końcowy.

Nie chcę wymieniać dalej (bo nie jest moim zamiarem wywoływać autorów do tablicy), ale fotografia analogowa dążyła do doskonałości.

Tak mi sie jeszcze Jacku pomyslalo, ze piszesz tu o "najdoskonaszym efekcie" czy "dazeniu do doskonalosci" jesli chodzi o strone techniczna, co nie koniecznie idzie z w parze z "doskonalym" efektem koncowym, dla mnie :-) Zgadzam sie naturalnie ze doskonalosc techniczna moze isc w parze z "doskonaloscia zdjecia" ale nie jest absolutnie moim skromnym wymagana. Dla mnie fotografia musi wzbudzac uczucia przede wszystkim, a to czy jest idealna technicznie ma drugo- albo i trzecio-rzedne znaczenie, a czesto nawet przeszkadza swa idealnoscia. Czesto wlasnie piekno zdjecia idzie w parze z niedoskonalosciami technicznymi, ktore tworza pewnego rodzaju klimat - choc uwazam tworzenie "klimatu analoga" dla samego "klimatu analoga" jest przerostem formy nad trescia.

To oczywiscie moje zdanie, i tyczy sie wylacznie fotografi artystyczniej, wiadomo ze sa dziedziny fotografi gdzie techniczna strona ma kluczowe znaczenie.

norbibxl
24-05-2011, 16:14
Bielik/ panowie dzieki za info, ale rozmawialem z nim i twierdzi, ze robil przewrotki a nie mieszanie ale .... moze zbyt czesto i zbyt intensywne to robil
moze tu jest problem bo przy okazji tej samej sesji zrobil tez rolke koloru c41 (swiatlo i czulosc ta sama) i wszystko wyszlo cacy.
Ok przekazalem zainteresowanem niech wyciaga wnioski :)

pozdr
Norbert

Jacek_Z
24-05-2011, 16:49
... Czesto wlasnie piekno zdjecia idzie w parze z niedoskonalosciami technicznymi, ktore tworza pewnego rodzaju klimat - choc uwazam tworzenie "klimatu analoga" dla samego "klimatu analoga" jest przerostem formy nad trescia. ...Z tym się zgadzam, choć pewnie każdy z nas subiektywnie ocenia zdjęcie i inne niedokonałosci są dla niego OK. Właśnie o ten przerost formy nad treścią mi własne chodzi, stąd był mój pierwszy post w temacie.

Zdjęcie dziewczynki z pieskiem jest rewelacyjne, mimo, że jest "niedoskonałe technicznie". Nie jest tak, że uznaję za dobre (zresztą co ma moje uznawanie do rzeczy, nie mam się za wyrocznię) perfekcyjnie ostre fotografie na których mozna sie doliczyc 153 :wink: poziomy szarości. Jak miałbym szukac dziury w całym (tzn w tym zdjęciu to "przeszkadza" mi mini, minimalnie "jedna noga" dziewczynki, a nie nieostrość). Oczywiście to reporterka, zdjęcie ma nastrój, jest OK.
A teraz zaskoczę pytaniem. A czy zrobione cyfrą by się czymś różniło? Czy atutem tego zdjęcia jest to, że jest ono z analoga? Cyfrą takiego sie nie zrobi? Mistrzucieczki z M9 by nie dał rady?
Fotografia jest dobra albo zła. Ta jest dobra, nie ma tu jakiegoś stempla :) analogowości.
Analogowo wyszło ono takie "samo z siebie", cyfrę by trzeba było tak miękko obrobić. Spokojnie sią da.
Ja nie bronię cyfry, byśmy sie dobrze zrozumieli. Ja jestem dinozaur, który miał lepiej za analoga, który woli załatwić sprawy na drodze czystej fotografii, oświetleniem, niz obróbkowo. Bo praktycznie nie obrabiam i nie umiem obrabiać.

tomwidlak
24-05-2011, 17:32
A teraz zaskoczę pytaniem. A czy zrobione cyfrą by się czymś różniło? Czy atutem tego zdjęcia jest to, że jest ono z analoga? Cyfrą takiego sie nie zrobi? Mistrzucieczki z M9 by nie dał rady?
Fotografia jest dobra albo zła. Ta jest dobra, nie ma tu jakiegoś stępla :) analogowości.
Analogowo wyszło ono takie "samo z siebie", cyfrę by trzeba było tak miękko obrobić. Spokojnie sią da.
Ja nie bronię cyfry, byśmy sie dobrze zrozumieli. Ja jestem dinozaur, który miał lepiej za analoga, który woli załatwić sprawy na drodze czystej fotografii, oświetleniem, niz obróbkowo. Bo praktycznie nie obrabiam i nie umiem obrabiać.

Nie jestem pewien czy to zdjecie jest dobrym przykladem aby porownywac syfre z analogiem, jesli chodzi o wartosci techniczne to dalo by sie ja zrobic czymkolwiek niemalze, nie ujmujac oczywiscie pozytywnych wartosci samemu zdjeciu :-)

Sa swietne zdjecia cyfrowe, znam osobiscie jedna sliczna panne fotograf ktorej cyfrowe zdjecia bardziej mi sie podobaja niz Jej analogowe - ale to jest wyjatek od reguly, moim skromnym, i zalezy zdecydowanie od swietnych umiejetnosci w obrabianiu :-) Mnie generalnie na mysl przychodza okreslenia typu "sterylnosc, nienaturalna idealnosc, plastik" kiedy mysle o cyfrze, bo wiekszosc uzytkownikow niestety nie posiada wymaganych umiejetnosci aby zadowolic moje gusta fotografia cyfrowa, mnie w to wliczajac :D A patrzenie na zdjecia prosto z aparatu mnie wprost odrzuca - ale to oczywiscie moja opinia w temacie, analog ma dla mnie to "cos", czy to w postaci ziarna, plastyki filmu czy cholera wie czego jeszcze - calosc poprostu bardziej mnie odpowiada, jak i zapewne wszystkim amatorom analogow :-)

Zawsze twierdzilem ze syfra nie jest lepsza czy gorsza od filmu, patrzac obiektywnie, jest poprostu inna :-) Tak wiec, dla kazdego cos innego, aby szczesliwym byc i do niczego sie nie zmuszac :D

Dla przykladu, pomieszane rozne formaty zdjec, w tym syfra z analogiem - nie sugerowac sie prosze formatem klatek, pomieszane wszystko i manipulowane :D Autorem jest Amelka, zdjecia sa praca domowa na "reportaz" - http://www.aleksandrazaborowska.com/boks/ :-)

ranbir kapoor
24-05-2011, 17:45
przykladowa fotka pt "Zmeczenie"
z M9 z uzyciem nik silver z nalozona nakladka trixa400

czy ma analogowy klimat?


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/23/l1084463a.jpg/)

tomwidlak
24-05-2011, 17:51
przykladowa fotka pt "Zmeczenie"
z M9 z uzyciem nik silver z nalozona nakladka trixa400

czy ma analogowy klimat?



Hm, nie wiem, moze widze dla tego ze wiem ze dodane jest ziarno, ale wedle mnie widac ze jest dodane ziarno :D Dla mnie nie ma analogowego klimatu to wlasnie, choc plastyka z M9 jest bardzo ladna przewaznie, i nieco podobna do analogowej :-)

spiritwood
24-05-2011, 17:56
Dzięki Łukaszu i Woytku za miłe słowa. Nie będę wstawiać tu waszych cytatów, bo czuję się nieswojo. ;) Jeżeli Łukaszu rzeczywiście chcesz dużą odbitkę - odezwij się do mnie na PM.
Zdjęcie 'Rubitron z psem' wstawiłem li tylko jako ilustrację odmienności zdjęcia poruszonego od zdjęcia nieostrego. Nie wycinałem exifa więc wydawało mi się, że każdy może sobie zobaczyć. To jest właśnie z M9 +75cron, nie z analoga. Żeby było śmieszniej zdjęcie jest prosto z puszki, nie tknięte żadnym postprocesem, wyostrzaniem, blurem itp itd. Zostało popełnione w .jpg-u i tak już zostało.

Kończąc temat 'zdjęć nieostrych' proponuję spojrzeć na zdjęcia Michaela Ackermana (http://www.agencevu.com/photographers/photographer.php?id=1). Chyba Tomkowi kiedyś podrzucałem ten link. Warto poświęcić chwilę.
pozdrawiam,
Marcin


EDIT

@Jacek

Uwierzysz, że aż do tego momentu nie widziałem 'jednej nogi'? Rzeczywiście jest jedna tylko ;)

tomwidlak
24-05-2011, 18:08
Wkrotce zrobie statywowy test M9 vs Ikon
Choc troche sie boje bo przy pierwszym podejsciu i skanowaniu komp mi padl na amen :)

Taki test bedzie nieco o kant doopy niestety, serio :D Mam teraz Epsona V750 i powiem Ci ze to byl jeden z glownych powodow pozbycia sie malego obrazka - jak ze srednim dobrze naswietlonym filmem ladnie sobie radzi, tak maly obrazek wiele traci na Epsonie skanowanym. Nikon o wiele lepiej skanowal 35mm, jesli wiec chcesz taki test zrobic, to dobrze by bylo jak by Ci ktos poskanowal to na dedykowanym, najlepiej Nikonie. Neopan wiele stracil z uroku, na Epsonie, dla mnie :-)



Ja dziele fotki na dobre i zle a nie na analogowe i cyfrowe
Choc musze przyznac ze "analogowe miesko" potrafi zrobic dodac kilka punktow w odbiorze

Ja tez, dokladnie tak dziele, i dla mnie tez analogowy klimat dodaje punkty, ale do tego jeszcze cyfrowy odejmuje :D

Bielik
24-05-2011, 19:04
A teraz weźcie swoje karty SD i wsadźcie do powiększalnika i zróbcie odbitkę lithową :razz:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img819.imageshack.us/img819/9858/img862.jpg)
Rokkor 58/1.4 x Pan 100

to tak wracając do nieostrości, zaczynam być ich niewolnikiem.

radekone
24-05-2011, 19:19
A teraz weźcie swoje karty SD i wsadźcie do powiększalnika i zróbcie odbitkę lithową :razz:


To mialem napisac..

Bedac na zeszlorocznym World Press Photo nie zastanawialem sie czym zrobione, bo foty same w sobie jak i jakosc wydruku byly na tyle dobre, ze nie mialo to znaczenia.

Nadal twierdze, ze Canon 5d MkI to jedyna cyfra jaka moglbym posiadac (II nie uzywalem). Plastyka, plastyka i normalne kolory.

A zeby bylo ortodoksyjnie, dzisiejszy wpis z innego forum:
Witam,
dziękuję. Byłem na początku maja w Berlinie, w studio fotograficznym, w którym przed kilkunastu laty uczyłem się profesjonalnej fotografii. Wtedy był tylko diapozytyw i prawie zero PS. Jakie moje było zdziwienie, że studio wróciło do diapozytywu E6, chociaż mają najlepszy sprzęt cyfrowy do zapisu obrazu. Zobaczyłem zapisy cyfrowe i analogowe tego samego motywu i stwierdziłem, że po doskonałym zapisie i skanowaniu obraz analogowy był lepszy od zapisu cyfrowego,inna plastyka! Czarna płyta, a nie MP3. A Ps dzisiaj, czy analog, czy cyfra - to niezbędne narzędzie do pracy! Tylko trzeba go poznać a to wielka przepaść!
Pozdrawiam
LH

norbibxl
24-05-2011, 19:38
czy tylko ja mam wrażenie, że autor postu i tajemniczy zainteresowany, to jedna i ta sama osoba? :smile:

chyba ...

jak bys nie zauwazyl fota ktora wrzucilem spoczywa w plikach Radka Pujana www.radoslawpujan.com
a mnie od urodzena wolaja Norbert aczkolwiek czasami henry ale to od rollinsa ;)

wiec pomysl :)

Bielik
24-05-2011, 21:31
Lejkowe szkła raczej, myślę że lwia część "analogowej magii" tkwi w szkłach.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img269.imageshack.us/img269/6186/img854.jpg)
Rokkor x Pan

klocek
24-05-2011, 21:50
Witam,

1.
Kabacki:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/14/img0147411.jpg/)

2.
Teść:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/847/img046a.jpg/)

3.
Lutago:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/8/img063vv.jpg/)

Pozdrawiam,
Łukasz

Piotr Spek
24-05-2011, 22:22
Tak dla rozluźnienia - przerwa na papierosa


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img710.imageshack.us/img710/6586/martamc.jpg)

Bielik
24-05-2011, 23:07
Wojtku, w kwietniu zainwestowałem w soczewki i wyszedłem na tym lepiej niż kolejnym zakupie sprzętowym ;) Lanserskie są, zakładasz na miesiąc i po miesiącu wyrzucasz.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img40.imageshack.us/img40/8306/img853.jpg)
Rokkor x Pan

Modelki są zawsze... inspirujące :D

Janis
25-05-2011, 12:39
Poleciałem z ostrością trochę, ciężko dobrze trafić na mamiyce zdjęcia w ruchu. Może niedługo dorobię się skanera i jakość cyfrowej prezentacji się polepszy :)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/m/683/8396/magda3.jpg)

spiritwood
25-05-2011, 18:31
Jesteś Krzysiu. Tee kwiatki to dla Cię za szybką akcję pożarniczą.




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img59.imageshack.us/img59/7723/unled60011.jpg)


Konia z rzędem temu kto zgadnie, czym robione... Były już wynalazki Pana Toma w osobnym wątku, będzie też i wynalazek Pana Marcina w osobnym. Muszę jeszcze ze dwie rolki strzelić, aby materiał był do wyboru... Dla jasności: zeskanowane, zmniejszone, nic nie zrobione poza tym.
Tak więc cierpliwości - do przyszłego tygodnia się wyrobię.

Bielik
25-05-2011, 23:19
ooo plan plenerowy znów wypłynął :D ostatnio mieliśmy nie pozamarzać w zaspach, to powinno się udać :razz:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img689.imageshack.us/img689/7380/img865l.jpg)
Rokkor x Pan

to jakby ktoś miał problem z modelkami, wystarczy się po mieście pokręcić wieczorem i złapać jakąś :D

Bielik
25-05-2011, 23:55
brawo ten pan ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img825.imageshack.us/img825/4196/img872c.jpg)

Bielik
26-05-2011, 00:18
Dziadek F. by się uśmiał, rzecz jasna :razz:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img694.imageshack.us/img694/4571/img871s.jpg)

a tu już bardziej Rorschach.

rzesz, Efes się w lodówce chłodzi! nic, na jutro będzie. zgodnie z zasadą, czego nie wypiłeś dziś wypij jutro.

Bielik
26-05-2011, 10:12
Nooo to sobie tego F+ muszę kupić, od dawna mnie kusi.

Dzięki Tomku, jestem na etapie selekcji i to zdjęcie będzie punktem centralnym pewnej historii.

Efesy mam w sklepie pod domem ;)

zdyboo
26-05-2011, 10:25
Ja Pan F+ mam zaczętego w jakiejś puszce, ale od razu pcham na 80 ASA, co by potem w Diafine wymoczyć.

Co do historii, to chętnie zobaczę, bo zdjęcie dla mnie mega, jak to się teraz modnie mówi. ;) Świetne połączenie tworzy pan, jego odbicie i plakat za wiatą, jakby kilka osób wpatrywało się w modelkę. To oczywiście tylko jedna z płaszczyzn. Świetnie trafione i nawet pojedyncze tworzy historię.

Bielik
26-05-2011, 13:21
Też masz Arię?! ... nie mam słów, po prostu witki opadają :razz: Do mnie wczoraj przyszła 90 do Leici, SR-T 303 z Rokkorem idzie w odstawkę jakby ktoś był zainteresowany :D

to
26-05-2011, 13:55
Witam Analogowych Ortodoksów :)

Przepraszam, że tak w butach na salony, takie dziecko cyfrowej fotografii, ale przeglądam sobie ten wątek od dłuższego czasu i bardzo tu sympatycznie :) Ostanio mnie "nachodzi" na analogowe klimaty. Do pieca dołożyła jeszcze książka Niedenthala - "Zawód: fotograf".

Ale w zasadzie to chciałem się tylko przywitać i wrzucić fotkę pewnego badziewia - mój ojciec zbiera dla mnie różne "odpady" fotograficzne. No i trafiła mi się rolka filmu Orwo kolor 120 w stanie .... hmmmm.. fabrycznym... nie śmigana!


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://tomaszboinski.pl/pliki/_DSC7742_600px.jpg)

W mojej graciarni natknąłem się jeszcze na jakiś dziwoląg plastikowy o nazwie Concord 110 EF chyba, na jakiś bardzo dziwny i mały mikrofilm :)

Ja wiem, że dla Was to może chleb powszedni, ale dla mnie taka rolka nieużywanego filmu ORWO to prawie relikwia :)

Pozdrawiam,
Tomasz

to
26-05-2011, 14:40
Relikwię to byś miał gdybyś takie alumuniowe zakręcane pudełka na mikrofilmy znalazł, kodak miał np. żółto-pomarańczowe.

Takiego cuda to na oczy nie widziałem :) Ale kto wie... Jak będę miał więcej relikwii to kapliczkę otwieram ;)

Klimatyczny secik kryje się pod linkiem :)

spiritwood
26-05-2011, 15:36
Też masz Arię?!

Arię ma już chyba każdy :-P

A te pudełka aluminiowe jeszcze pamiętam i chyba jedno czy dwa znalazły by się. Wiem, że w jednym mój tato trzymał jakieś mikrośrubki...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img834.imageshack.us/img834/5697/filmcans2blog3.jpg)


A jankowa historia baaaardzo mniam.

cichy70
26-05-2011, 21:45
a ja sobie ni z gruszki, ni z pietruszki, pozwolę wkleić mleczyki :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img64.imageshack.us/i/98968750.jpg/)

Michu
27-05-2011, 14:15
Nasza forumowa koleżanka złapana na PPD:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/monia_01-1.jpg
źródło (http://michu.pentax.org.pl/PPDVIII/monia_01.jpg)
Superia 200, MZ-S, Ltd 31.

Janis
27-05-2011, 18:00
Do ostatnio pokazywanego "kapeluszowego" portretu doleciał jeszcze jeden. Całość tu:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=181423
btw. na korexie [forum] tanio ilford pan f+. Sam na razie zamówiłem, jak dojdzie to się wypowiem czy wszystko ok :P

roofman
27-05-2011, 21:06
Pozwólcie że przerwę tę jakże wciągającą wymianę zdań jakimś łobrazkiem. :razz:
Tessar 50 2.8 fajne ciapki z tła robi...
Rollei Retro 100, Rodinal 1:50


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img24.imageshack.us/img24/9792/scan027s.jpg)

jasiek52
27-05-2011, 23:09
będzie opis przeżyć związanych z E-6:)

pokrótce: zakupiłem procesor - Jobo CPA-2
zakupiłem chemię - Colortec Tetenal do E-6
aparatem zrobiłem kilka zdjęć (nie była to Zorka 5)
wrzuciłem szitki do koreksu
rozrobiłem chemię i zostawiłem do "przegryzienia"

minęło 10 godzin

na starej komórce ustawiłęm czasy na minutniku
nagrzałem wsio do wymaganych temperatur
i - start - niech się dzieje wola nieba....

wszystko poszło zgodnie z harmonogramem - no , prawie - temperatura skakała, czasy też

i teraz...

otwieram koreks, w celu wyjęcia błon i wrzucenia do stabilizatora

o w mordę - jakieś to wszystko granatowe

czyli - coś spieprzyłem , cóż, wyjmuję błony

eeeeeeeee jest nieźle, są kolorki!!!

i co też wyszło?

a no, coś takiego na przykład:



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img269.imageshack.us/img269/5914/unled044.jpg)

albo takie:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img27.imageshack.us/img27/23/unled045.jpg)

emocji i stresu było co niemiara, ale - pierwsze koty za płoty - teraz kolej na C-41!

Rogass
28-05-2011, 11:09
A to E-6 trudniejsze jest od C-41? Dobrze wiedziec, bo zaczne od latwiejszego :) Dlaczego E-6 uwazacie za trudniejszy? Ilosc roznej chemii chyba ta sama, temperature trzeba utrzymac w obu procesach.

jasiek52
28-05-2011, 11:14
Kupiłem oba zestawy - i E-6 i C-41. A zacząłem od slajdów, bo już były naświetlone i nie mogłem się doczekać efektu:)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img593.imageshack.us/img593/4529/unled047.jpg)

jasiek52
28-05-2011, 11:19
A to E-6 trudniejsze jest od C-41? Dobrze wiedziec, bo zaczne od latwiejszego :) Dlaczego E-6 uwazacie za trudniejszy? Ilosc roznej chemii chyba ta sama, temperature trzeba utrzymac w obu procesach.
Myślę, że masz rację - trudność taka sama, tylko przy E-6 jedna kąpiel więcej - pierwsze wywołanie.
Ale problem może być w tym, że przy C-41 ewentualne błędy są mniej dotkliwe dla efektu końcowego - ale to tylko moje przypuszczenie - wpkx na pewno wie więcej na ten temat...

Michu
28-05-2011, 12:48
A propo C-41 - raz jeszcze Superia 200 z Polish Pentax Day i Monia:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/monia_03-1.jpg
źródło (http://michu.pentax.org.pl/PPDVIII/monia_03.jpg)

conik
28-05-2011, 19:07
http://www.thecamerasite.net/01_SLR_Cameras/Pages/nikon%20fm2.htm

Bielik
28-05-2011, 20:16
Mówisz, że warto tam jechać? :D

Bez dobrego materiału ze Stambułu się na ortodoksach możesz nie pokazywać :razz:

Pogoda wszawa, więc zamiast kończyć teczkę na filmówkę, siedzę w domu i robię porno-shoty :D


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img855.imageshack.us/img855/2066/m3x902.jpg)

Jacek_Z
29-05-2011, 00:05
A to E-6 trudniejsze jest od C-41? Dobrze wiedziec, bo zaczne od latwiejszego :) Dlaczego E-6 uwazacie za trudniejszy? Ilosc roznej chemii chyba ta sama, temperature trzeba utrzymac w obu procesach.


Myślę, że masz rację - trudność taka sama, tylko przy E-6 jedna kąpiel więcej - pierwsze wywołanie.
Ale problem może być w tym, że przy C-41 ewentualne błędy są mniej dotkliwe dla efektu końcowego - ale to tylko moje przypuszczenie - wpkx na pewno wie więcej na ten temat...
Proces E-6 ma 2x więcej kapieli niż C-41. Oczywiście mówie tu o normalnym, pełnym procesie, a nie kombinacjach Tetenala typu 3 w 1 :).
E6 ma zdecydowanie mniejszą tolerancje na błędy. Ale nie jest to nic tak aż skomplikowanego, by przestrzegając przepisu: czasów, termostatowania itd miał się nie udawać. Schody się zaczną gdy będziecie chcieli mieć dużą wydajność z litra, ale to raczej nie będzie dotyczyło waszej pracy.

Janis
29-05-2011, 00:18
Bez dobrego materiału ze Stambułu się na ortodoksach możesz nie pokazywać :razz:

Zastanawiam się czy nie zainwestować w dalmierz, bo podróż poważna, można coś przywieźć. A już zaczyna mnie męczyć chodzenie z F100 i 50-ką [nie wspominając już o krowie, jaką jest sigma 20mm], tylko nie mam $. I tak myślę o jakimś Canonecie [wymiana nikona na canona, zaraz dostanę bana :D], tylko na niemożność wymieniania obiektywów, ech...

Bielik
29-05-2011, 00:25
Z Canonetką brakowało mi czasami szerokości, z drugiej strony, następnego roku wróciłem tam z 50tką :D be brave, mon ami i weź 20mm. raczej coś pod setkę by się przydało (i nie mówię o śledziku, choć balık ekmek jest niczego sobie) coby szczelać przez Bosfor panoramki ;)

Janis
29-05-2011, 00:29
Z Canonetką brakowało mi czasami szerokości, z drugiej strony, następnego roku wróciłem tam z 50tką :D be brave, mon ami i weź 20mm. raczej coś pod setkę by się przydało (i nie mówię o śledziku, choć balık ekmek jest niczego sobie) coby szczelać przez Bosfor panoramki ;)
Dlatego właśnie się waham, bo czuję, że mi też braknie szerokości. :D A od panoramek, widoczków i zdjęć na spokojnie przygotowanych mam mamiyę :)

Rogass
29-05-2011, 06:44
Proces E-6 ma 2x więcej kapieli niż C-41. Oczywiście mówie tu o normalnym, pełnym procesie, a nie kombinacjach Tetenala typu 3 w 1 :).
E6 ma zdecydowanie mniejszą tolerancje na błędy. Ale nie jest to nic tak aż skomplikowanego, by przestrzegając przepisu: czasów, termostatowania itd miał się nie udawać. Schody się zaczną gdy będziecie chcieli mieć dużą wydajność z litra, ale to raczej nie będzie dotyczyło waszej pracy.

To sa jakies inne procsy od Tetenala E-6? ;) No zobaczymy co tam mi wyjdzie z tego wszystkiego i czy utrzymam temperatury na odpowiednim poziomie bez zadnych tam termostatow, pradu i innych ugodnien :))

klisza36
29-05-2011, 07:46
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=181521

podoba mi się,tylko brakuje tych okapów ,sprawę załatwiłby kadr w pionie

Proces E-6 ma 2x więcej kapieli niż C-41. Oczywiście mówie tu o normalnym, pełnym procesie, a nie kombinacjach Tetenala typu 3 w 1 :).
E6 ma zdecydowanie mniejszą tolerancje na błędy. Ale nie jest to nic tak aż skomplikowanego, by przestrzegając przepisu: czasów, termostatowania itd miał się nie udawać. Schody się zaczną gdy będziecie chcieli mieć dużą wydajność z litra, ale to raczej nie będzie dotyczyło waszej pracy.
Jako wieloletni Praktyk i Fachowiec mógłbyś zamieścić zdanie odnośnie różnic pomiędzy normalnym,pełnym procesie,a kombinacji Tetenala typu 3 w1.Ciekaw jestem czy ma to wpływ na jakość,trwałość i wydajność?
pozdrawiam.

roofman
29-05-2011, 11:03
Samotność w lesie :mrgreen:
( rollei retro 100, rodinal 1:50, tessar 50/2.8 )


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img689.imageshack.us/img689/9780/scan015s.jpg)

jasiek52
29-05-2011, 12:40
Mam pytanie na temat C-41. Mam zestaw na 5 litrów, stabilizator jest w opakowaniu 50 ml. Przygotowuję kąpiele w ilosci 300 ml, więc stabilizatora trzeba by odmierzyć 3ml. Pytanie jak to odmierzyć, to właściwie kilka(naście?) kropel... No i czy ta dokłądność w odmierzeniu jest ważna, czy może być to zrobione, powiedzmy, na oko? :)

No i jeszcze jedno - czy podobnie jak w przypadku E-6, chemia musi się "przegryzać" przed użyciem te 12 godzin?

doktor
29-05-2011, 15:23
Przerzucę tutaj, bo do ciemni nikt chyba nie zagląda:
Pytanko dla ożywienia "Kącika młodego chemika": Ilford FP4+ popchnięty z 125 na 1600 w Microphenie, z mojej kombinacji na oko wychodzi jakieś 24 minuty. Ktoś próbował pchać o 4 stopy?
Poza wszystkim bardzo mi pasuje ta wywojka (dzięki Jacek ) miłe ziarno, troszkę powiększone, ładny kontrast. Wołam w stocku.

roofman
29-05-2011, 17:03
Chaos
( Shanghai GP3, rodinal 1:50, Sekor 80/2.8 )


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img838.imageshack.us/img838/4541/scan003ss.jpg)

zdyboo
29-05-2011, 18:33
Na razie pytam, czy ktoś robił ekstremalne forsowanie. Jak nie to i tak zrobię. Póki co chciałbym zmniejszyć obszar nieoznaczoności

Bardzo ekstremalne, można wiedzieć czemu? Przypadek, konieczność, eksperyment?
Zwykle filmy ~100 ASA, dobrze się pcha do ~400 ASA, jak trzeba wyżej, to się do tego wykorzystuje filmy o czułości 400.

Z chęcią natomiast zobaczę wyniki. ;)