Zobacz pełną wersję : D7000 - opinie użytkowników
Śpię spokojnie i nie zastanawiam się kiedy zaczną się szopki z AF i chlapaniem oleju na matrycę.
Pstryknąłem ponad tysiąc zdjęć testowych. Na jednych było ok, na innych mydło.
Stwierdziłem, że muszę się go pozbyć zanim zwariuję.
Podjąłem już decyzję o kupnie K-5, ale trafił się D300s w fajnej cenie.
Powiem krótko - miodzio.
Chyba poczekam za d400,może będzie sprzedawany ze szkiełkiem nikkor18-300 oczywiście w rozsądniej cenie
panoramix
28-03-2012, 22:26
Chyba poczekam za d400,może będzie sprzedawany ze szkiełkiem nikkor18-300 oczywiście w rozsądniej cenie
A ta rozsądna cena, to na ile liczona ?
W wątku o 18-300, sączą się spekulacje cenowe w okolicach 3-4 tysięcy.
D400, biorąc pod uwagę półkę semipro i ostatnie ceny d300s - chyba nie mniej jak 6 kółek na początek.
Razem dychacz...
A ta rozsądna cena, to na ile liczona ?
W wątku o 18-300, sączą się spekulacje cenowe w okolicach 3-4 tysięcy.
D400, biorąc pod uwagę półkę semipro i ostatnie ceny d300s - chyba nie mniej jak 6 kółek na początek.
Razem dychacz...
Trzeba będzie kupić z mini ratką:-o
A ta rozsądna cena, to na ile liczona ?
W wątku o 18-300, sączą się spekulacje cenowe w okolicach 3-4 tysięcy.
D400, biorąc pod uwagę półkę semipro i ostatnie ceny d300s - chyba nie mniej jak 6 kółek na początek.
Razem dychacz...
brak frustracji, spokój, zadowolenie z ostrych zdjęć - to musi kosztować i jeżeli ten wyczekiwany D400 będzie taki jak ustaliliśmy [wątek o D400] to żegnaj d7k = żona będzie miała świetny aparat ;)
Chyba poczekam za d400,może będzie sprzedawany ze szkiełkiem nikkor18-300 oczywiście w rozsądniej cenie
Jak dla mnie taki zestaw trochę nawzajem się wyklucza. Jeżeli chcę N18-300 to po co mi do niego d400, jeżeli chcę d400 to po co mi N18-300
Jak dla mnie taki zestaw trochę nawzajem się wyklucza. Jeżeli chcę N18-300 to po co mi do niego d400, jeżeli chcę d400 to po co mi N18-300
zawsze taki zestawik można potestować ,jeżeli nie spełni oczekiwań szkieło można zawsze sprzedać:-D
ja do swojego body d7000 dokupiłem sobie N50/1,4G i nie zamierzam go sprzedawać
Eden1001
29-03-2012, 12:05
wczoraj przy bardzo wiecznej pogodzie testowałem szybkośc AF tryb 3D
dzisiaj musze sprawdzic jak łapał,ale jestem dobrej mmyśli
Obiektem był szybko poruszający sie latawiec sportowy..dzisiaj bede zdjecia zgrywał i zobaczymy jak sobie poradził.
Wznowili produkcję naszego kochanego Nikona d7000! W FotoJoker kosztuje około 5 500 zł!!! Numer seryjny w egzemplarzu na wystawie 629........ Biorąc go do ręki pan sprzedawca poinformował mnie, że już matryce nie plamią. :P Pewnie dlatego tyle kosztuje !!!
Wznowili produkcję naszego kochanego Nikona d7000! W FotoJoker kosztuje około 5 500 zł!!! Numer seryjny w egzemplarzu na wystawie 629........ Biorąc go do ręki pan sprzedawca poinformował mnie, że już matryce nie plamią. :P Pewnie dlatego tyle kosztuje !!!
Pituś bajtuś
W FJ kosztuje tyle ale w komplecie z kitem. Samo body np. Fotoceny kosztuje niecałe 4500 zł i jest dostępny
Na Aledrogo jest nawet za 3999 z odbiorem osobistym w Toruniu.
lada dzień powinny być wersje "body", a z kitem jest przecież od ~miesiąca...
moja opinia nadal bardzo pozytywna, do wcześniejszych wrażeń dodam jeszcze, że aparat przy korzystaniu ze zdjęć seryjnych (koncerty) potrafi wyciągnąć grubo ponad 2500 zdjęć na jednym ładowaniu.
alprospero
29-03-2012, 20:45
zawsze taki zestawik można potestować ,jeżeli nie spełni oczekiwań szkieło można zawsze sprzedać:-D
Można tylko po co? Takie szkła dobre są do puszek entry-level a właściwie do zastosowań w pełni amatorskich.
Przyszłe D400 podobnie jak obecnie D300/d300s będą kupować zaawansowani amatorzy lub pół-profesjonaliści.
Żaden z nich raczej nawet nie pomyśli o założeniu szkła ze światłem 3,5 - 5,6. Dodatkowo oprócz słabego światła otrzymujesz w "gratisie" mega dystorsję, aberrację chromatyczną, komę, słaby AF... mam jeszcze wymieniać?
Można tylko po co? Takie szkła dobre są do puszek entry-level a właściwie do zastosowań w pełni amatorskich.
Przyszłe D400 podobnie jak obecnie D300/d300s będą kupować zaawansowani amatorzy lub pół-profesjonaliści.
Żaden z nich raczej nawet nie pomyśli o założeniu szkła ze światłem 3,5 - 5,6. Dodatkowo oprócz słabego światła otrzymujesz w "gratisie" mega dystorsję, aberrację chromatyczną, komę, słaby AF... mam jeszcze wymieniać?
Różnie to bywa z tymi jasnymi słoiczkami podpinając do D7k można się rozczarować na 1.4-1.8:-D
ale oczywiście masz w zupełności rację,oby D400 nie miał takich problemów z AF,a co do szkiełka to w zestawie jest zawsze tańszy można sprzedać i coś zarobić$$$$
...W moim 40D działa też dość losowo, jednak nie na tyle losowo co w d7000, że w każdych warunkach trzeba przeprowadzać inną korekcję dla obiektywu, nie wspomnę o dalszych planach/obiektach.
W ostatecznosci pozostaje d300 lub czekać na następce. Może ten dziwnie dzialajacy AF w d7000 jest zamierzony przez Nikona, żeby d300s miał jeszcze uzasadnienie.
Pozdrawiam.
co do korekcji to... uwaga uwaga nawet w instrukcji nikon pisze wyraźnie, że "na najnizszej ogniskowej zooma lub na nieskończonosci af po korekcji w body może nie ustawiać ostrości" :P
Różnie to bywa z tymi jasnymi słoiczkami podpinając do D7k można się rozczarować na 1.4-1.8:-D
W jakim sensie można się rozczarować? Chyba pozytywnie? Moim zestawem D7k+N50/1.4G mogę pstrykać foty bez lampy nawet przy bardzo słabym oświetleniu. Oczywiście obrazek na 1.4-1.8 nigdy nie jest tak dobry jak przy ustawieniu na 5.6-8 ale jakoś nie narzekam. Wolę na 1.4 bez lampy niż kitem z wbudowaną lampą pstrykać
W jakim sensie można się rozczarować? Chyba pozytywnie? Moim zestawem D7k+N50/1.4G mogę pstrykać foty bez lampy nawet przy bardzo słabym oświetleniu. Oczywiście obrazek na 1.4-1.8 nigdy nie jest tak dobry jak przy ustawieniu na 5.6-8 ale jakoś nie narzekam. Wolę na 1.4 bez lampy niż kitem z wbudowaną lampą pstrykać
Gratulacje ze sprawnej puszki
Łojej! Ale tu narzekania przybyło!
Nawet już nie będę studiował całego wątku, bo przegonił "Modę na sukces" :)
A ja jestem bardzo zadowolony. I to bardzo, bardzo, bardzo!!!
Po D80 przybyło kilka bardzo przydatnych funkcji, których w poprzednim body mi brakowało.
1. Filmy. Boże, jak mi tego brakowało! Nareszcie mam 1 ciężki klamot do 2ch rzeczy, a nie 2 ciężkie klamoty. Wyjątkowo sobie cenię i chwalę wszystkim naokoło, że zamieniam aparat na kamerę 1 ruchem kciuka. No dobra, do tego wyłączam jeszcze AF, bo generalnie filmuję na MF. AF daje notorycznie ciała i myszkuje. Ręcznie wychodzi to lepiej. No i ta GO. Żadna kamerka amatorska mi tego nie da. Trochę drażni mnie 24 fps, bo na TV widać "przeskakujące" klatki i przydałby się nieco płynniejszy obraz. Ale to wszystko nic. Pstryk - kamera; pstryk - aparat. Szybciej się nie da :)
2. Wysokie ISO. Focę głównie w domu, rodzinę, dzieci. Ostatnio tylko stałki. Dlatego lampa leży i się kurzy od czasu zakupu D7k. Nie jest już potrzebna do takich zdjęć (i to pomimo krótkich czasów przy dzieciach). Użyłem jej raz na wyjeździe. I to bardziej dla wyrównania WB niż doświelenia.
3. Korekta AF. Nareszcie mydlące obiektywy przestały mydlić :)))
4. Custom program. I to dwa!
5. 4 x ręczny WB - duża wygoda. Trzeba tylko pamiętać który jest który.
Różnica w body ogromna. Znacznie zmalała liczba nietrafionego AF, zdecydowanie lepszy pomiar światła. Chociaż tu mam zastrzeżenie - podobnie jak D80, na dworzu przy scenie typu ostre światło i cień, próbuje naświetlać na cienie, przez co przepala światła. Pamiętacie wątek "D80 przepala..."? Był podobnie długi jak ten :)))
Odkąd przesiadłem się na stałki, to pstrykam w zasadzie tylko 35 i troszkę 85. 20 to już od święta. Wysokie ISO + duża światło pozwalają na rezygnację z lampy. Aparat leży na komodzie i w razie potrzeby biorę do ręki i pstryk... Nie ma ładującej się lampy, przestawiania WB, pilnowania ISO, żeby kontrolować szum. Szybkie zdjęcia dzieci czy złapanie właściwego momentu stało się możliwe. Do tego GO na 2.0 czy 1.8 jest dla mnie wystarczająca i przestałem marzyć o FF. Jednym słowem aparat szyty dla mnie na miarę.
Czy D7000 jest wadliwy jesli zdjecie zrobione w trybie LV jest ostrzejsze od tego wykonanego z użyciem wizjera ?
Czy D7000 jest wadliwy jesli zdjecie zrobione w trybie LV jest ostrzejsze od tego wykonanego z użyciem wizjera ?
Niekoniecznie, ale może to budzić podejrzenia............ musiał byś przeprowadzić kilkadziesiąt prób po prostu i się upewnić, czy większość zdjęć będzie mieć tak ustawioną ostrość (na LV dobrze, na fazie źle). Tylko pamiętaj o wcześniejszym dokładnym skalibrowaniu obiektywu z puszką -bo możesz mieć po prostu FF/BF, który na fazie wyjdzie, a na LV nie (bo to inny typ wykrywania ostrości -nie występuje w nim problem FF/BF).
Don_Sulco
01-04-2012, 14:59
Czołem!
Ruszyła produkcja i pojawia się coraz więcej aparatów w bardziej normalnych cenach.
Czy ktoś miał okazję pobawić się dłużej osławionym D7k - są nadal problemy z AFem i olejem czy wreszcie to naprawili???
w fotojokach D7000+18-105 jak rok temu :)
można założyć, że te "nowe" to już po korekcji i już nie pojawi się info o wadliwej pracy AF + olej na matrycy
czy ktoś orientuje się na jakim numerze zakończyła powódź produkcję d7k?
kolejne powinny "nowe" być OK ;)
cicioszek
02-04-2012, 22:43
u mnie ok. kupiony pod koniec lutego. bezproblemowy AF i bezolejowy
Ja to bym sie ucieszyl jak bym widzial posty takie:
1. Moj D7000 robi nieostre zdjecia i sampel
[w tym miejscu widze fotke]
2. Ma BF
[w tym miejscu widze fotke]
3. Przed korekcja i po
[w tym miejscu widze fotke]
Po powrocie z serwisu jest tak:
[w tym miejscu widze fotke]
Bo napisac bylo zle a teraz jest miodzio to i ja moge.
Ja to bym sie ucieszyl jak bym widzial posty takie:
1. Moj D7000 robi nieostre zdjecia i sampel
[w tym miejscu widze fotke]
2. Ma BF
[w tym miejscu widze fotke]
3. Przed korekcja i po
[w tym miejscu widze fotke]
Po powrocie z serwisu jest tak:
[w tym miejscu widze fotke]
Bo napisac bylo zle a teraz jest miodzio to i ja moge.
Ciekawe czy jestem jedyną osobą, która nie rozumie o co chodzi w tej wypowiedzi
Chodzi o to zeby dodac fotke albo kilka jak bylo przed wyslaniem do serwisu a jak jest po naprawie.
Wszystkie takie działania są bez sensu. Cokolwiek by napisali zadowoleni z D7000 to alergicy na ten sprzęt zawsze znajdą argument aby to zadowolenie wsadzili sobie w d..
np.
1. Kupiłem i jestem zadowolony, strzela w punkt i nie chlapie
reakcja alergików: zobaczymy jak długo
2. Kupiłem i jestem zadowolony, strzela w punkt i nie chlapie
reakcja alergików: jesteś za cienki bolek aby to ocenić a plamy po oleju bierzesz za paprochy
3. Kupiłem i oddałem do serwisu. Trzymali w serwisie 2 dni i teraz jest OK
reakcja alergików: co oni w serwisie mogli zrobić przez 2 dni? zaraz się znowu popsuje
4. Kupiłem i oddałem do serwisu. Trzymali miesiąc i teraz jest OK
reakcja alergików: co to za serwis co naprawia przez miesiąc. Pewnie nie mogą sobie poradzić z usterką. Zaraz znowu ci się rozjedzie
5. U mnie AF działa dobrze, mam trochę nietrafionych fotek ale to pewnie moja wina
reakcja alergików: jak masz część trafionych a część nietrafionych to znaczy, że AF co jakiś czas wariuje
6. U mnie AF działa dobrze ale po korekcie obiektywu w body
reakcja alergików: nie po to płacę tyle za sprzęt żebym musiał wprowadzać korektę do obiektywu
7. Super, że w tym body jest możliwość korekty AF do każdego obiektywu osobno
reakcja alergików: Nikoś od początku wiedział, że spieprzył D7000 i dlatego od razu wstawił funkcję korekty AF
itd, itd...
JanTarn1
03-04-2012, 09:56
Im dłużej czytam ten wątek i używam swojego D7000, to coraz bardziej dryfuję w stronę zdania j/w. A testowałem na 8 szkłach (3 x 2,8 i 1 x 1,8) i jakiś czas temu zakończyłem dalsze testy - wolę weekend przeznaczyć choćby na robienie pocztówek, niż zestawów bateryjkowych. I piszę to beztrosko jako amator, bo do takich osób kierowana jest puszka. Uznajmy więc, że głupi mają szczęście...
panoramix
03-04-2012, 13:25
Im dłużej czytam ten wątek i używam swojego D7000, to coraz bardziej dryfuję w stronę zdania j/w. A testowałem na 8 szkłach (3 x 2,8 i 1 x 1,8) i jakiś czas temu zakończyłem dalsze testy - wolę weekend przeznaczyć choćby na robienie pocztówek, niż zestawów bateryjkowych. I piszę to beztrosko jako amator, bo do takich osób kierowana jest puszka. Uznajmy więc, że głupi mają szczęście...
Ja stwierdziłem to już dawno i olałem tych co znają problem od syna sąsiadki, co to jest ciotką drugiego męża od strony stryjka Stacha, który widział to na własne oczy, w czasach gdy jeszcze nie chorował na jaskrę.
Kolega Chogori, bardzo dobrze to opisał.
Chogori wyciągnąłeś puentę, generalnie tak jest na każdej płaszczyźnie życia :)
Witam
Używam dwie sztuki D7000 - jeden od około półtora roku, drugi prawie rok. W żadnym z nich problemy wymienione w tym wątku nie wystąpiły - AF działa sprawnie, żadnych plam oleju. Jedno z body wymagało kalibracji do obiektywu w serwisie Nikona - załatwili to w miarę szybko (zamknęło się w tygodniu wraz z wysyłką w jedną i drugą stronę), ale obsługa do przyjaznych nie należała.
Przed zakupem jednego i drugiego naczytałem się na różnych forach (między innymi na tym) koszmarnych historii o tym body i jego rzekomych wadach. Mimo wszystko się zdecydowałem i nie żałuję :)
Wszystkie historie, które przeczytałeś były o rzekomych wadach ? Nie wydaje mi się......... sporo historii było o faktycznych wadach.
U mnie dwie szczególnie mocno wałkowane (plamy oleju i problemy z AF) nie wystąpiły, stąd "rzekome". Nie wątpię, że inni takie problemy mieli, ale sam ich potwierdzić nie mogę.
No ale czytałeś o problemach innych ludzi -więc dlaczego piszesz rzekome ? Rozumiem, że Ty nie masz problemów, ale to nie oznacza, że inni sobie coś ubzdurali. Przynajmniej nie wszyscy. Pisząc "rzekome" w ten sposób odnosisz się do wszystkiego i podważasz opinie/testy innych.
Tylko na to chciałem zwrócić uwagę.
krzysiozboj
05-04-2012, 12:02
No ale czytałeś o problemach innych ludzi -więc dlaczego piszesz rzekome ? Rozumiem, że Ty nie masz problemów, ale to nie oznacza, że inni sobie coś ubzdurali. Przynajmniej nie wszyscy. Pisząc "rzekome" w ten sposób odnosisz się do wszystkiego i podważasz opinie/testy innych.
...
Podejście wałkowane od prawie samego początku tej historii (podobne teksty można znaleźć przy innych problemach, np przy D90+35/1.8), coś na zasadzie "skoro u mnie w porządku to u innych też musi by w porządku" a jeśli ktoś twierdzi inaczej to próba robienia z niego pośmiewiska. Nie wydaje mi się byś z tym wygrał, co najwyżej jeden czy drugi troll taką metodą ściągnie Cię do rynsztoka i tam pokona wprawą.
Odwaliłeś kawał roboty w kilku tematach - raz pokazałeś możliwości tej zabawki zaraz jak ona weszła, dwa pokazałeś że mogą się trafić wadliwe sztuki (to co prawda nie to samo co powiedzieć że wszystkie są złe ale ... czy każdy zobaczy tą subtelną różnicę?), trzy pokazałeś możliwą bezradność serwisu wobec problemu. Sporo osób podejmowało decyzje w oparciu o tą dyskusję, jedni ryzykowali i nie mieli przejść, inni mieli pecha ale przynajmniej przetartą ścieżkę i nie walili głową w mur a jeszcze inni rezygnowali na rzecz innych puszek.
Wielu "nikoniarzy" z przyjemnością postawi Ci za to piwo a z koniem kopanie się bywa czasem ryzykowne ;)
Widzę, że atmosfera na forum jest... specyficzna :) Pisząc "rzekome" odnoszę się do tego, co ja mam na myśli, a nie tego, co próbujesz mi wmówić. Jeśli się nie zrozumieliśmy - trudno, w drugim poście uściśliłem, że nie kwestionuję problemów innych. Nigdzie nie napisałem, że ktokolwiek cokolwiek sobie ubzdurał.
Pisząc "rzekome" miałem na myśli to, że jakiś czas temu na tym forum panowała atmosfera paranoi, że D7000 to wadliwa puszka i że de facto pozostaje tylko brać D300s. Takie przynajmniej odniosłem wrażenie, a jako że u mnie problem się nie potwierdził - napisałem "rzekome".
Użytkuję na co dzień dwa takie body i pomyślałem, że moje wrażenia po dłuższym czasie mogą się komuś przydać albo przynajmniej stanowić element statystyki. Jeśli tak nie jest - przykro mi.
Ale nie obrazisz się jeśli w takim razie napiszę, że rzekomo nie masz problemów z D7000 ?
przy okazji -przypomnę, że na Targach w Łodzi miałem okazję trochę potestować D7000, który problemów nie sprawiał......
Fatman odpuść, szkoda kalwiatury ;) Jesteśmy narodem w którym, jeżeli mnie coś nie boli to znaczy, że nie boli nikogo.
siwyozzman
05-04-2012, 12:25
Jesteście nie fair wobec kolegi EONOnly - ma prawo twierdzić że u Niego jest w porządku, nigdzie nie podważa problemów innych użytkowników. Wyraził swoją opinie na podstawie własnego doświadczenia. Uszanujmy to.
Przed zakupem jednego i drugiego naczytałem się na różnych forach (między innymi na tym) koszmarnych historii o tym body i jego rzekomych wadach. Mimo wszystko się zdecydowałem i nie żałuję :)
EONOnly, nie obraź się, ale chyba nie wyszło Ci to wstawienie "rzekomy", albo nie bardzo wiesz co to słowo oznacza. Ni mniej nie więcej jest tak jak Ci odpisał Fatman i powtórzył krzysiozboj. Nie pisałeś nic a nic o swoim sprzęcie, ale o tych rzekomych (czyli fałszywych, nie istniejących w rzeczywistości) wadach, które zgłaszali inni użytkownicy. Ty znając dogłębnie temat zaryzykowałeś (podobnie jak wielu innych) i miałeś szczęście i super. Inni zaryzykowali i tego szczęścia nie mieli. Ja nie ryzykowałem i jestem zadowolony z wyboru :)
Jesteście nie fair wobec kolegi EONOnly - ma prawo twierdzić że u Niego jest w porządku, nigdzie nie podważa problemów innych użytkowników. Wyraził swoją opinie na podstawie własnego doświadczenia. Uszanujmy to.
To chyba mamy inną percepcję tekstu pisanego. Przeczytaj sobie raz jeszcze przytoczony przeze mnie fragment jego wypowiedzi. Wszystko byłoby OK i nikt by się nie czepiał, gdyby nie małe słówko "rzekomy", które drastycznie zmienia treść wypowiedzi. A znając historię pewnego aparatu opowiedzianą przez Fatmana można się lekko poirytować nt. rzekomości wad d7000, nieprawdaż? ;)
Podejście wałkowane od prawie samego początku tej historii (podobne teksty można znaleźć przy innych problemach, np przy D90+35/1.8), coś na zasadzie "skoro u mnie w porządku to u innych też musi by w porządku" a jeśli ktoś twierdzi inaczej to próba robienia z niego pośmiewiska. Nie wydaje mi się byś z tym wygrał, co najwyżej jeden czy drugi troll taką metodą ściągnie Cię do rynsztoka i tam pokona wprawą.
Rozumiem, że w drugą stronę też to działa? Skoro ktoś napisał, że jest dobrze, a przecież na pewno jest źle, to albo nie wiem, jak obsługiwać aparat, albo jest trollem. Powtarzam po raz kolejny - nie wątpię, że były problemy z D7000. Wydaje mi się jednak (a to tylko moje zdanie), że skala problemów nie jest aż tak duża, jak mogło się na początku wydawać. I tyle :) Niczyich opinii nie podważam, przykro mi, że inni z D7000 mają problemy. Ja nie mam, więc nie zamierzam pisać, że jest inaczej tylko dlatego, że w dobrym tonie jest na D7000 ponarzekać.
Ale nie obrazisz się jeśli w takim razie napiszę, że rzekomo nie masz problemów z D7000 ?
przy okazji -przypomnę, że na Targach w Łodzi miałem okazję trochę potestować D7000, który problemów nie sprawiał......
Widzę, że strasznie personalnie zostało wzięte moje niefortunne "rzekomo". Nie, nie obrażę się :) Absolutnie.
Pozdrawiam
EONOnly, nie obraź się, ale chyba nie wyszło Ci to wstawienie "rzekomy", albo nie bardzo wiesz co to słowo oznacza.
Fatman odpuść, szkoda kalwiatury ;) Jesteśmy narodem w którym, jeżeli mnie coś nie boli to znaczy, że nie boli nikogo.
Bez komentarza.
Chciałem pomóc, wyszło jak wyszło. Szkoda.
Szybkie pytanie. W statusie naprawy na stronie Nikona pojawiło się dzisiaj: NAPRAWA UKOŃCZONA, ale nikt się nie kontaktował, żadnego maila... Dzwonić / pisać / jechać / czekać? :D
Jesteście nie fair wobec kolegi EONOnly - ma prawo twierdzić że u Niego jest w porządku, nigdzie nie podważa problemów innych użytkowników. Wyraził swoją opinie na podstawie własnego doświadczenia. Uszanujmy to.
Ja nie twierdzę, że u niego jest nie w porządku i nie twierdzę, że to co opisał na swoim przykładzie jest nieprzydatne -wprost przeciwnie, uważam że to dobra i istotna informacja.
Przyczepiłem się tylko do użycia słowa rzekome w kontekście ogólnym -a tłumaczenie dlaczego zostało użyte słowo "rzekome" było moim zdaniem bardzo naiwne (skoro u mnie problemu nie ma a piszę o sobie to po co pisać "rzekome" jak trafniej jest napisać "nie ma problemu" ?). Lepiej było przyznać, że stwierdzenie było po prostu niefortunne......
panoramix
05-04-2012, 12:36
Pewnie, że szkoda. Dodatkowo szkoda, że cytowani koledzy nie są posiadaczami D7000, co jednak nie przeszkadza im w głoszeniu takich a nie innych opinii.
Tym samym potwierdza się diagnoza kolegi Chogori sprzed kilku postów.
Przyczepiłem się tylko do użycia słowa rzekome w kontekście ogólnym -a tłumaczenie dlaczego zostało użyte słowo "rzekome" było moim zdaniem bardzo naiwne (skoro u mnie problemu nie ma a piszę o sobie to po co pisać "rzekome" jak trafniej jest napisać "nie ma problemu" ?). Lepiej było przyznać, że stwierdzenie było po prostu niefortunne......
Miało być miło, wyszło dziwnie. Kontynuować nie zamierzam, starałem się przedstawić swoją opinię, a spotykam się z wycieczkami osobistymi typu "bardzo naiwne" tłumaczenie czy wyzywaniu od trolli.
Ten wątek powinien mieć troszkę zmienioną nazwę. Proponuję zmienić nazwę tego wątku na "D7000 - tylko negatywne opinie" ;)
EONOnly - tak się właśnie kończy jak próbuje się być zadowolonym ze swojej puszki. Tu nikt nie ma prawa wyrażać pozytywnych emocji związanych z tym "złomem". Więc nie dziw się że wszyscy cię zjadą za to. Pamiętaj że żyjesz w Polsce, a tu tylko narzekający mają rację!!!
stachmuszel
05-04-2012, 13:08
...
Zadałem również pytanie do serwisu nikona oraz canona, czy jeśli migawka padnie po okresie gwarancyjnym, przed deklarowana ilością pstryknięć, wymiana jest za free czy płatan, Odpowiedzi:
NIKON: Jeżeli aparat jest już po gwarancji naprawa może być wykonana tylko odpłatnie.
CANON: Poniżej 150 000 wymiana migawki w wypadku awarii jest darmowa.
i to jest ta różnica między Nikonem a Canonem, napisałem do Nikona jak jest w Canonie, na to już mi nie odpowiedzieli. ...
Nie do końca jest to prawda. Dotyczy to tylko modeli od Canon xxD w górę. Modele xxxD oraz xxxxD nie są objęte takimi przywilejami.
Na CB jest to dokładnie opisane przez sam serwis.
Pozdr.
krzysiozboj
05-04-2012, 14:33
Szkoda że w podstawówkach już nie uczą czytać i pisać ze zrozumieniem, pomogę odrobinę
http://www.synonimy.proffnet.com/rzekomy.html
I dokładnie tak w feralnym poście zostało potraktowane to co Fatman i inni opisywali, jako coś nieprawdziwego, urojonego, fałszywego.
Pytanie czy w drugą stronę stronę działa jest na tym samym poziomie, nie zauważyłem by ktoś pisał o "rzekomo dobrze działających D7000", by wykluczał możliwość istnienia takowych.
Co do czepianie się tego że zabierają tu głos osoby nie posiadające D7000 - a jakie to ma znaczenie czy posiadam czy nie jeśli odnoszę się do próby robienia idioty w tym wypadku z Fatmana i kilku mających problemy z d7000? Zresztą nie po raz pierwszy tutaj.
Nie wątpię w fakt, że jest sporo wadliwych D7000. Sam jednak postanowiłem zaryzykować i trafiłem dobrze - dołączyłem do grona zadowolonych użytkowników D7000, których egzemplarze nie plują a AF działa celnie i powtarzalnie.
Mam wrażenie, że trafiłem w środek jakiejś wojenki, która nie bardzo mnie dotyczy i której historii nie znam. Opinie o D7000 śledziłem dobry rok temu, nie wiem nawet czy w tym wątku, i krótko potem przestałem - byłem zadowolony ze swoich puszek. Nie pamiętam nawet autorów ówczesnych opinii o D7000, więc posądzanie o "próby robienia idioty z Fatmana" wydaje mi się dziwne. Domyślam się, że to Fatman był jednym z raportujących o problemach z D7000 związanych. Zaręczam, że jestem daleki od robienia z kogokolwiek tutaj idioty.
Jeśli ktoś się użyciem słowa "rzekomy" poczuł urażony, to jest mi z tego powodu przykro - nie to było moim celem, co wyjaśniłem już co najmniej dwukrotnie. W moim przypadku problemy były rzekome, bo w moich puszkach nie wystąpiły - nic innego na myśli nie miałem. Dziwi mnie poziom agresji niektórych użytkowników, szczególnie po tym jak wyjaśniłem, co miałem na myśli. Szkoda, że tak to wygląda - chciałem tylko pomóc.
Pozdrawiam :)
Może już czas zamknąć ten monstrualny wątek? Dawno się wypaczył i nie posiada większej wartości merytorycznej.
Jest za długi, za bardzo zaśmiecony.
krzysiozboj
05-04-2012, 15:28
@88y
@kolas
Zapytam - ktoś został objechany za to że jest zadowolonym użytkownikiem czegoś tam czy za to iż zasugerował (może niechcący i niefortunnie) innym sianie urojonych historii o tej puszce? Z Waszej strony to nieumiejętność czytania czy celowa hipokryzja wyliczona na robienie ofiary z siebie lub kogoś?
@88y
@kolas
Zapytam - ktoś został objechany za to że jest zadowolonym użytkownikiem czegoś tam czy za to iż zasugerował (może niechcący i niefortunnie) innym sianie urojonych historii o tej puszce? Z Waszej strony to nieumiejętność czytania czy celowa hipokryzja wyliczona na robienie ofiary z siebie lub kogoś?
Ależ ja nikomu nie muszę niczego sugerować - sianie urojonych historii o tej puszce jest faktem:
http://mansurovs.com/nikon-d7000-review-follow-up
Nie twierdzę, że akurat Fatman swoje problemy wymyślił (nie mam ku temu żadnych podstaw), ale jeśli ktoś stara się mi wmówić, że nie było histerii związanej z rzekomymi (czasami najbardziej nawet absurdalnymi) wadami D7000, to ja tego nawet nie skomentuję. W całym internecie podobnych wątków były dziesiątki, mnóstwo osób odsyłało swoje body do serwisów, bo nie potrafili odróżnić zabrudzonej matrycy od plam oleju, bo byli przekonani, że ich słabo trafiające z nową puszką szkło to na pewno wina nowego body. Na pewno był jakiś procent faktycznie wadliwych D7000, ale biorąc pod uwagę początkową skalę narzekań - większość usterek chyba jednak była rzekoma.
Kolega krzysiozboj wyraźnie stara się mnie na różne sposoby obrazić. Ja się jednak obrazić, na złość oczywiście, nie dam.
@88y
@kolas
Zapytam - ktoś został objechany za to że jest zadowolonym użytkownikiem czegoś tam czy za to iż zasugerował (może niechcący i niefortunnie) innym sianie urojonych historii o tej puszce? Z Waszej strony to nieumiejętność czytania czy celowa hipokryzja wyliczona na robienie ofiary z siebie lub kogoś?
Nie twierdzę, że nie zdarzają się feralne sztuki d7000, ale ten wątek sugeruje jakąś zbiorową histerię która wybuchła po tym jak Fatman trafił na niepewne D7000. Czasami dochodziło do takich paranoi, że jak tylko użytkownik zauważył pyłek na matrycy to na 100% większość osób twierdziła że to olej, rozmyte zdjęcie na pewno powstało z winy źle działającego AF, a nie źle działającej osoby obsługującej aparat - np ogniskowa 50, 70mm i czas 1-5 -1/10s xD lub AF w trybie automatycznego wyboru pola ostrości, nie wspomnę nawet o robieniu z bliska zdjęć małych ruchliwych dzieci na przysłonie 1.8 w trybie AF-S i wyciąganiu potem wniosków o źle działającym AF .
JanTarn1
05-04-2012, 17:02
Kol. Fatman swój problem szczegółowo opisał i wykazał - by ostrzec innych - co zasługuje na szacunek. O ile zdarzały się inne tak dokładnie opisane i udokumentowane przypadki, to współczuję. Reakcja serwisu odmawiającego naprawy takiej usterki na gwarancji zasługuje na jednoznaczną ocenę i akcja dyscyplinująca ich jest po prostu w interesie każdego z nas.
Ale dołączam się do grona zadowolonych użytkownikow D7000 i dziwią mnie posty p/t "Czy są zadowoleni użytkownicy D7000?" lub stwierdzenia dogmatyków, że ta puszka jest do bani (z gruntu każdy egz.), bo ma notoryczne problemy z AF.
Reasumując nie genaralizujmy w żadną stronę. W sytuacjach, gdy serwis nas wystawia - zawsze warto go zdyscyplinować. Ale to jeszcze nie znaczy, że wszystkie puszki są uwalone. Moja przynajmniej potwierdza od ponad roku wyjątek od panującej w tym poście zasady. I naprawdę męczące już są opinie osób, które nie trzymały tej puszki w rękach, że "to nie dsrl Nikona", "szmelc" itp. M.zd. poza K5 - wymagającym dla nikoniarza zmiany szklarni - nie ma aktualnie lepszego amatorskiego body na rynku. Z zastrzeżeniem, że jest teraz za drogie (ale zapewne wróci do normalnieszych cen), a wszelkie istotnie felerne egz. należy konsekwetnie zwracać.
Emhyrion
05-04-2012, 17:07
Zbiorowa histeria to jedno. Włączyłbym do tego jeszcze czarny PR i reklamę Pentaxa :)
Faktem jest,ze wątek budzi emocje. Mnie na przykład najbardziej zajeżyły słowa w stylu "każdy jest zły, jak nie padł to padnie". Prorok jakiś, czy co? Ludzie robią zdjęcia z bliska z ręki z papierową głębią ostrości a potem piszą, że nie ostre, że czasem trafia czasem nie. No bo czasem trafia, czasem nie...
Mój wciąż działa. Im więcej jasnych szkieł do niego podpinam tym bardziej jestem zadowolony. Jak na razie jedna Sigma 70-200 wymagała na prawdę ostrej korekty, ale skali mikroregulacji wystarczyło. Stawiam zresztą na to, że to wina obiektywu, innych nie muszę tak podkręcać.
Sam wkrótce stane sie użytkownikiem tego aparatu i mam nadzieję że nowa dostawa będzie pozbawiona ewentualnych wad. Widze że przez posty w tematach dotyczących tej maszynki przewija się temat wpływu pewnej liczby zawiedzionych osób na opinię ogólną o tym aparacie. Nie można by więc zrobić ankiety gdzie użytkownicy wskazaliby sami czy ich "zabawka" odwiedziła już serwis czy też sprawiała kłopoty? Przynajmniej dałoby to pogląd jaki procent uzytkowników jest a jaki nie jest zadowolony z tego aparatu (z powodów usterek technicznych jedynie). Coś na wzór z tej stronki z linka.
Moim marzeniem jest, zeby kolega Fatman przetestowal moj zestaw. Bo jak bym chcial teraz sprzedac to sie boje, ze przyszly wlasciciel oskarzy mnie o bubel.
Moim marzeniem jest, zeby kolega Fatman przetestowal moj zestaw. Bo jak bym chcial teraz sprzedac to sie boje, ze przyszly wlasciciel oskarzy mnie o bubel.
Sam nie możesz tego zrobić ? Czy może sam nie potrafisz znaleźć wady i szukasz kogoś kto jakąś znajdzie ?
d5000, to nie jest trudne -robisz zdjęcia i jak Ci za często nie pasuje ostrość to masz jakieś wątpliwości....... albo inaczej -robisz zdjęcia i np. kilka dni jest super, aż tu nagle na jakiś czas (5min, godzina, cały dzień. różnie) właściwie wszystkie zdjęcia są nietrafione. I tyle........ Jak takiego problemu nie zauważysz to po prostu nie ma co się stresować.
A teraz ode mnie, na zakończenie -paranoja rozwija się także w drugą stronę. Jak ktoś napisze, że ma problem to od razu się po nim jedzie. Proponuję wszystkim, którzy mają problem, albo choćby wątpliwości, żeby nabrali wody w usta. Na dłuższą metę jest to o wiele lepsze rozwiązanie. W końcu i tak nic nie wywalczycie a narazicie się na ośmieszenie, szykany, 4litery za waszymi plecami ktoś w sieci Wam obrobi, ukochana firma Was dobrze zapamięta............ po co Wam (nam) to ? I tak większość będzie zadowolona nawet jak u nich też wada będzie -ludzie nie lubią jak się okazuje, że ciężko zarobione i wydane pieniądze poszły na coś co nie działa jak powinno (kupiłem, moje, najlepsze).
Ja ze swojej strony obiecuję, że od teraz wszystkie ewentualne problemy zachowuję dla siebie -na forach nie będę o tym pisał, nie będę o tym dyskutował, bo za dużo energii mnie to kosztuje. Jak jakiś sprzęt wpadnie mi w łapy, to przetestuję, opiszę swoje spostrzeżenia na blogu.... i tyle. I całej reszcie radzę to samo -jak już pisać to tylko dobrze. Jak o zmarłych. I tak niczego nie zmienimy, nic nie wywalczymy...... szlag z tym.
Bartekolo
05-04-2012, 21:59
wywalczymy wywalczymy... ale ludzie jak i gadają tak gadać będą i choćby złoto z nieba leciało to i tak usłyszysz lament ze ich w oczy razi....
Ja ze swoim D7000 nie odpuszczę. Za dużo pieniędzy w to władowałem i chęci....
mehmet efendi
05-04-2012, 22:02
A na marginesie możesz unaocznić, na czym Twój problem z D7K polega?
d5000,
A teraz ode mnie, na zakończenie -paranoja rozwija się także w drugą stronę. Jak ktoś napisze, że ma problem to od razu się po nim jedzie. Proponuję wszystkim, którzy mają problem, albo choćby wątpliwości, żeby nabrali wody w usta.
Proszę cię nie przesadzaj, tracisz przez to na wiarygodności. Osobiście wykonałeś bardzo dobrą robotę testując swój aparat, ale poza tobą nie widziałem żadnego sensownego testu potwierdzającego problem AF. Były osoby amatorzy, którym nie wyszło kilka na kilkadziesiąt zdjęć i od razu szum. I co też takim osobom mamy wierzyć Bez przesady!. Dlatego każdego trzeba sprawdzić podając w wątpliwość to co pisze. No chyba że nie wymagamy rzetelności czegokolwiek, to śmiało...
d5000A teraz ode mnie..... ...... szlag z tym.
Jak coś nie działa to o tym trzeba pisać, gorzej jeśli takie udokumentowane przypadki służą jako pewnik do wytłumaczenia niewiedzy - np olej na matrycy(znikający po dobrym przedmuchaniu), FF/BF przy dużych przysłonach i biegających dzieciach, itp itd wymieniać można. Wtedy wygląda to na zbiorową paranoję i większość uczestników dyskusji zwala własne błędy na "niedziałający sprzęt". Stanę też w obronie serwisu nikona (teraz mi się oberwie) i nie dziwię się, że odsyła puszki/szkła z adnotacją "w normie", a wtedy użytkownicy są na serwis wściekli, że nic nie naprawili, "a przecież wyraźnie na forum przeczytałem, że rozmyte zdjęcia, BF czy FF to wina puszki, body ale nie moja."
Dla wyjaśnienia nie pracuję w nikonie, ani w żadnym innym serwisie ale po licznych przykładach podawanych tu na forum i z innych źródeł tak to wygląda - skoro przeczytały o problemach z AF czy chlapiącym olejem to automatycznie ekstrapolują ten problem na swój przypadek, nie analizując nawet własnych błędów, o przeczytaniu i zrozumieniu instrukcji czy innych książek z podstaw fotografii nawet nie chcą myśleć, bo przecież wydali kupę kasy na aparat a zdjęcia wychodzą nieostre (w cropie :razz: ). Osoby zaczynające swoją przygodę z fotografią bezgranicznie ufają, że nowe aparaty same za nich zrobią zdjęcia, ustawią ostrość, dobiorą ekspozycję i potem pojawiają się posty o niepoprawnym działaniu sprzętu.
Rossi_PL
05-04-2012, 22:52
Proszę cię nie przesadzaj, tracisz przez to na wiarygodności. (...)
A ja miałem okazję i niezmiernie wielką przyjemność obcować z kolegą Fatman'em i mogę ręczyć za niego:) Sympatyczna osoba, wesoła, sieje mnóstwo pozytywnej energii wokół siebie - nie wiem skąd tyle jej ma w sobie, nie wiem też jak potrafi nią wręcz zarazić inne osoby, naprawdę nie widziałem jeszcze nikogo komu fotografowanie sprawia tyle radości:) Ja nie wątpię w jego dość spory wór doswiadczenia:) Pozdrawiam.
Bartekolo
05-04-2012, 22:53
A na marginesie możesz unaocznić, na czym Twój problem z D7K polega?
Do mnie to??? Nic nie będę unaoczniał. Wytęż wyobrażnie:lol:. Robisz sobie fotki, np. w parku. Aparat działa Ci perfekt. Właściwie trudno zrobić nieostre zdjęcie. Z 2m, z 5m z50m od obiektu, po prostu kuźwa jego mać trafia powiedzmy tak przez parę dni. Nagle ni z gruszki czy tam pietruszki celujesz w oczy swojej pięknej dziewczyny (moja przynajmniej jest bardzo piękna) i kurcze jak w mordę strzelił masz ostrość na krzakach 10m dalej, i tak zdjęcie za zdjęciem. Na drugi dzień znowu Ci się robi z D7000 małe D3 i tak w kółko... Jeszcze masz jakieś problemy z unaocznieniem?? wiesz jak wygląda zdjęcie nieostre, mydło? A jak ostre?? Jak trudno Ci to sobie "unaocznić" w wyobraźni to nawet jak bym wrzucił ze 100 zdjęć ostrych a później nieostrych to i tak by nić nie dało...
Przez takich jak tutaj niektórzy co dają sobie wodę z mózgu robić to jest jak jest.. Plują im w twarz a myślą że wiatr wieje. Kurcze Fatman przetestował 7 aparatów,... ludzie jakie jest prawdopodobieństwo że akurat trafi na wadliwe 7 razy pod rząd?? Aparat ma działać... Ja już fotografuję długo. I wiem do czego jest to narzędzie. Ma po prostu k...a działać......
Proszę cię nie przesadzaj, tracisz przez to na wiarygodności.
Wiesz co ? Trudno.......... wolę już stracić na wiarygodności, niż się w nerwach miotać :-(
Wiesz co ? Trudno.......... wolę już stracić na wiarygodności, niż się w nerwach miotać :-(
Sam widzisz, wkładasz w to zbyt wiele emocji, nerwów. To świadczy o tym, że bardzo zaangażowałeś się w sprawę. Niestety jest to młyn na wodę dla sceptyków. Emocje nie są dobrym doradcą.
Problem jest najgorszym problemem do zdiagnozowania, wie to każdy kto pracuję w serwisie - raz działa raz nie, przy serwisancie działa, czary. Rozwiązanie problemu wymaga chęci i współpracy użytkownika i serwisu. Niestety tego nie ma.
ps. Czy naprawdę nie ma na tym forum nikogo z serwisu nikona co by się przyjrzał tematowi ?
Czy naprawdę nie ma na tym forum nikogo z serwisu nikona co by się przyjrzał tematowi?
Na Canon Board serwis Canona się udziela, tutaj Nikon Polska chyba nie za bardzo. Szczegółów nie znam, ale Nikoniarze od jakiegoś czasu chyba niezbyt dobrze żyją z Nikonem - chociażby sprawa zmiany nazwy serwisu, ale to ktoś z większym stażem (i wiedzą) musiałby się wypowiedzieć.
Sam widzisz, wkładasz w to zbyt wiele emocji, nerwów. To świadczy o tym, że bardzo zaangażowałeś się w sprawę. Niestety jest to młyn na wodę dla sceptyków. Emocje nie są dobrym doradcą.
A ile kasy w to włożyłem.......... trudno nie wkładać w to emocji, a tym bardziej nerwów jak kolejny raz czytam o "rzekomych" problemach (odsyłam do definicji słowa rzekomy: http://synonim.net/synonim/rzekomy )
Sceptyków i tak będzie cała armia nawet jak będę bardziej święty od Papierza........
A w moim przypadku nastąpiło już po prostu "zmęczenie materiału" -zrobiłem swoje, koniec.
decadent
06-04-2012, 08:17
Konkrety ludzie...
Mnie interesuje, czy nadal Fatmanie nie miałeś w dłoniach dobrego egzemplarza ?
Napisałeś, że testowałeś jeden na targach w Łodzi - też był wadliwy ?
Przypuszczam, ze zadowoleni użytkownicy mają to szczęście, że akurat nie fotografowali jeszcze tą puszką gdy miała ona zły dzień. I nie mówię z ironią wcale....
Fotman -małe pytanie czy problemy z AF jesteś w stanie wywołać w jakiś powtarzający się sposób? (jak nie to żaden serwis nie pomoże ty testowałeś na 22tyś serwis na 22 zdjęciach)
Jak byś chciał przetestować następną puszkę możemy umówić się na jakieś testy.
zadowolony posiadacz
A u mnie bez zmian, ponad 14000 zdjęć a ta menda ciągle chlapie :grin: Matrycę czyściłem dzień wcześniej.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fmix.pl/zdjecie/3169761/d7000-chlapanie-olejem/rozmiar/2)
Tylko, ze to na paprochy wyglada, a nie olej.
Wysłane z mojego GT-I9000 za pomocą Tapatalk
akurat wg mnie to jedno z niewielu zdjęć tutaj zamieszczonych modelowo pokazujących chlapanie olejem:
- tłusta otoczka kropki
- od prawej strony zdjęcia promieniście na lewo
qualin zapewniam cię że jest to olej lub jakiś inny smar. Walczę z tym od roku, plamy zawsze znajdują się mniej więcej w tym samym miejscu na matrycy. Matrycę czyściłem już kilka razy, podobnie zresztą jak tylne soczewki obiektywów. Zauważyłem że najczęściej chlapie w upalne dni i podczas zdjęć seryjnych ale chyba to żadna rewelacja.
Dla porównania popatrz proszę na zdjęcia jakie wkleiłem na stronie 9-tej tego wątku: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=176224&page=9
Emhyrion
06-04-2012, 20:07
Zawsze mniej więcej w tym samym miejscu? Sorry, ale to akurat brzmi dość nieprawdopodobnie...
jak u mnie przed wymianą naciągu lustra
czyszczenia matrycy załatwiały problem chwilowo, dopiero wymiana naciągu rozwiązała problem, od tego czasy żadnych plam i AF taki jak być powinien.
Dlatego też bredzenie o "rzekomych" wadach tylko mnie rozśmiesza.
Coman, podgadaj serwis o definitywne rozwiązanie problemu, mi się udało i jest OK
Ale nie wydaje mi sie aby Nikon uzywal czarnego oleju/smaru w swoich aparatach. Strasznie ciemne te plamy i bardzo wyrazne. Plama oleju powinna byc raczej przezroczysta.
to samo mial pentax tylko serwisowal cala serie chyba w modelu k-5
Ale nie wydaje mi sie aby Nikon uzywal czarnego oleju/smaru w swoich aparatach. Strasznie ciemne te plamy i bardzo wyrazne. Plama oleju powinna byc raczej przezroczysta.
bardzo podobne do tych "moich"
i też z tej strony matrycy
Ja tez mialem podobne, ale to mogly byc poprostu paprochy jakies. Wezcie olej jakis, nawet samochodowy i chlapnijcie na cos, plamy nie beda tak mocno widoczne i takie ciemne.
Coman pisze, że zawsze w tym samym miejscu, chociaż jak dłużej patrzę to faktycznie ciemny ten olej - może przepracowany ;)
Musialby byc przepalony, zeby tak zczarniec :)
qualin na zdjęciach te plamy mają kolor czarny, ale bezpośrednio na matrycy jak i na obiektywie są to przezroczyste drobinki jakiegoś mazidła. Podczas czyszczenia rozsmarowują się po matrycy jak zwykłe kropelki oleju.
JanTarn1
06-04-2012, 23:54
"Przypuszczam, ze zadowoleni użytkownicy mają to szczęście, że akurat nie fotografowali jeszcze tą puszką gdy miała ona zły dzień. I nie mówię z ironią wcale...."
- Być może. Ja mam to szczęście od 16 m-cy. Zaprawdę powiadam.
Co nie wyklucza możliwości występowania wady AF w innych egz. oraz chlapania olejem (m. zd. pokazuje je wzorcowo zdjęcie dwie str. wcześniej).
Dlatego piszmy proszę o konkretnych przypadkach, bo tylko monarchom przytoi pisać o sobie w liczbie mnogiej. No i trochę dystansu do tematu też nie zawadzi.
Emhyrion
07-04-2012, 13:21
Czarny olej... Matko... Czy Wy chociaż wiecie, jak się zdjęcia robią? Wiecie co to jest światło i co się dzieje, jak się je przesłoni?
Weź jeden z drugim biały włosek z bawełny z patyczka higienicznego, rzuć na matrycę z zrób zdjęcie. Jak myślicie, że kreska będzie biała to jesteście w błędzie...
Tylko, że olej jest przezroczysty w przeciwieństwie do pasemka bawełny.
Emhyrion
07-04-2012, 16:31
To nie ma żadnego znaczenia. Olej nie jest przezroczysty, w miejscu gdzie kropelka oleju się ogniskuje na matrycy będzie czarna kropa, zwłaszcza jak się robi zdjęcia na przymkniętej przesłonie.
cicioszek
07-04-2012, 23:35
szczerze mówiąc wartość merytoryczna tego wątku spada.
Jak dla mnie:
- mam problem z aparatem idę do serwisu. I nie biadolę jak baba. Ludzie nie wypisujcie takich bzdur...
- aparat ok zakładam szkło i focę.
Fajnie że ktoś podzielił się na tym forum problemami z aparatem, ale nie jest to powód do cięcia sobie żył i wypruwania flaków. Są w życiu inne problemy. Ja też ciężko składałem pieniądze na puszkę. Wiem jak boli jak wydasz kasę i coś jest nie tak.
aha 90% tego wątku skasowałbym od razu.
szczerze mówiąc wartość merytoryczna tego wątku spada.
Jak dla mnie:
- mam problem z aparatem idę do serwisu. I nie biadolę jak baba. Ludzie nie wypisujcie takich bzdur...
- aparat ok zakładam szkło i focę.
Albo inaczej (najczęściej w sumie jest tak):
1. mam problem z aparatem idę do serwisu. I nie biadolę jak baba. Ludzie nie wypisujcie takich bzdur...
2. aparat nadal nie ok, nadal problem, idź do punktu 1
Widzisz, problem jest taki, że większość ludzi, którzy rzeczywiście mają wadliwe D7000 wysyłają go do serwisu po kilka razy i aparat wraca nadal z usterką.
Nie dziw się, że bidolą. Szukają pomocy po prostu.
Albo inaczej (najczęściej w sumie jest tak):
1. mam problem z aparatem idę do serwisu. I nie biadolę jak baba. Ludzie nie wypisujcie takich bzdur...
2. aparat nadal nie ok, nadal problem, idź do punktu 1
Widzisz, problem jest taki, że większość ludzi, którzy rzeczywiście mają wadliwe D7000 wysyłają go do serwisu po kilka razy i aparat wraca nadal z usterką.
Nie dziw się, że bidolą. Szukają pomocy po prostu.
Rafał, jak Ci się chce nadal do tej pory "prostować takie banany" ??? :)
Jestem strasznie uparty, a upierdliwością wkraczam poza granice przyzwoitości :-)
Jestem strasznie uparty, a upierdliwością wkraczam poza granice przyzwoitości :-)
Podziwiam za wytrwałość :)
Fotman byłeś już na testach w nikonie?
i jeszcze czy problemy z AF jesteś w stanie wywołać w jakiś powtarzający się sposób?
Witam, dzisiejszy spacerek:
Obiektyw 35mm, ISO 200,
celowane na literke F (czerwone audi)
f 1,8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/846/dsc6405.jpg/)
f 2,8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/35/dsc6406i.jpg/)
f 4,0
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/195/dsc6407.jpg/)
Obiektyw 35mm, ISO 200,
Tryb Fazowy
f 1,8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/838/dsc6362u.jpg/)
f 2,8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/403/dsc6372n.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/834/dsc6341.jpg/)
f 5,6
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/205/dsc6364x.jpg/)
Tryb LiveView
f 1,8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/855/dsc6363d.jpg/)
f 2,8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/24/dsc6373j.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/714/dsc6342q.jpg/)
f 5,6
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/534/dsc6365t.jpg/)
Obiektyw 35mm, ISO 200, f 1,8
ostrosc na gorna czesc slupka
punkt AF centralny
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/52/dsc6338f.jpg/)
skrajny lewy
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/15/dsc6339p.jpg/)
skrajny prawy
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/24/dsc6340.jpg/)
jak dla mnie mały BF
jaką masz Mikro regulacje ?
no to linijka statyw i mała korekta
Podpowiedzcie co to może być w moim D7000. Przy dzisiejszych fotach zauważyłem plamy, wcześniej tego nie było- zmieniałem obiektywy i na każdym foto w tym samym miejscu. Rano dopiero przy świetle zerknę do body co się tam toczy- jakieś pomysły jak się tego pozbyć?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/819/d7000m.jpg/)
Podpowiedzcie co to może być w moim D7000. Przy dzisiejszych fotach zauważyłem plamy, wcześniej tego nie było- zmieniałem obiektywy i na każdym foto w tym samym miejscu. Rano dopiero przy świetle zerknę do body co się tam toczy- jakieś pomysły jak się tego pozbyć?
Paprochy na matrycy.
Po pierwsze włącz czyszczenie matrycy w body, Jak nie pomoże to gruszka i przedmuchać matrycę
Jak to jest z tym podnoszeniem lustra , jak się kończy ten proces bo w instrukcji troszkę dziwnie to opisali.
Emhyrion
09-04-2012, 10:12
Po zakończeniu czyszczenia wyłączasz aparat - migawka się zamyka. Po włączeniu aparatu będzie już działać normalnie.
W instrukcji jest to dokładnie opisane w punktach, szczerze mówiąc nie wiem, czego tam nie można zrozumieć...
No tak ale uwagach jest też napisane w pierwszym punkcie nie wyłączając aparatu stąd moje pytanie.
Nie wyłączać aparatu podczas czyszczenia, żeby migawka lub mechanizm lustra nie przycięły patyka który tam wetkniesz :wink:
tak to też rozumiałem ale kiepsko to napisali
"A Niezawodne źródło zasilania
Kurtynki migawki aparatu są delikatne i łatwo ulegają uszkodzeniu. Jeśli aparat zostanie wyłączony
w czasie, gdy lustro jest uniesione, kurtynki migawki zamkną się automatycznie. Aby zapobiec
uszkodzeniu kurtynek, należy zachować następujące środki ostrożności:
• Kiedy lustro jest uniesione, nie wolno wyłączać aparatu, wyjmować akumulatora lub odłączać
zewnętrznego źródła zasilania."
mehmet efendi
09-04-2012, 21:29
Chyba jaśniej nie można... ;-)
a to tak dla jasności ja widzę jakąś sprzeczność
"Wyłącz aparat.
Lustro wróci w dolne położenie, a kurtynki migawki zostaną zamknięte. Zamocuj
z powrotem obiektyw lub pokrywkę bagnetu korpusu."
i
Kiedy lustro jest uniesione, nie wolno wyłączać aparatu, wyjmować akumulatora lub odłączać
zewnętrznego źródła zasilania."
a to tak dla jasności ja widzę jakąś sprzeczność
"Wyłącz aparat.
Lustro wróci w dolne położenie, a kurtynki migawki zostaną zamknięte. Zamocuj
z powrotem obiektyw lub pokrywkę bagnetu korpusu."
i
Kiedy lustro jest uniesione, nie wolno wyłączać aparatu, wyjmować akumulatora lub odłączać
zewnętrznego źródła zasilania."
Aby opuścić lustro MUSISZ wyłaczyć aparat. To jedyna metoda. Przekręcasz dźwignie na OFF i migawka sie zamyka i lustro opada.
Taka mała uwaga - aby podnieść lustro bateria musi być naładowana minimum na 60%.
Robiłem to nie raz - sprawdzone i działa.
ok dzięki tego potwierdzenia potrzebowałem
Właściwie to dlaczego nie można wyjąc baterii podczas podniesionego lustra? Teoretycznie nic się nie powinno stać.
A nie jest to podtrzymywane przez prąd i jak wyjmiesz baterie to wróci na swoje miejsce ?
A nie jest to podtrzymywane przez prąd i jak wyjmiesz baterie to wróci na swoje miejsce ?
Właśnie sprawdziłem, wyciągnąłem barierę podczas uniesionego lutra. Wszystko zostało w takiej pozycji jak przy podniesionym.
Tylko po włożeniu baterii wyskoczył napis err :-) skasował się po naciśnięciu spustu...
a migawka się nie przymknęła? ale i tak masz nerwy ;]
a migawka się nie przymknęła? ale i tak masz nerwy ;]
nie przymknęła...
trochę wpadłem w panikę jak po włączeniu zobaczyłem napis err:) włączałem, wyłączałem aparat a tu nic dalej napis err:) mówię sobie ładnie pacanie, zachciało ci się eksperymentować...:) ale po wciśnięciu spustu wszystko opadło i jest ok;)
no ja w dobie kryzysu nie eksperymentuje :) ale znam ten dreszcz emocji :]]
może trochę w temacie znanych nam problemów pytanie;
..Seen from below, the size of the flex cable gives you an idea of how much electronic signaling is going back and forth between the AF sensor and the main PCB board (a lot). The AF sensor is very precisely aligned to the mirro box so once we touch it nothing short of a service center realignment would let this camera focus properly again.
http://www.lensrentals.com/blog/media/2012/04/bottombox.jpg
So, of course we touch it. When the autofocus sensor is removed, you can see how the front reflects the shape of the Nikon D7000 sensor array. (That’s just some dust on the front, which BTW was present when removed. It could have gotten there during the disassembly process, but it could also have been there all along. That much dust on an imaging sensor would certainly affect the images. I wonder if this would affect the autofocus sensor?
http://www.lensrentals.com/blog/media/2012/04/AFsensor1.jpg
źródło:
http://www.lensrentals.com/blog/2012/04/d7000-dissection
googletranslate:
http://tinyurl.com/c57nlrr
obecnie testuje D7K z N50/1.8 i ten AF faktycznie troszkę nieprzewidywalny jest :o
silver surfer
12-04-2012, 10:50
Czytając ten temat ze strachem kupowałem 2 stałki(jak w podpisie) zrobiłem trochę zdjęć i nie zauważyłem żadnych anomali:)w weekend mi się szykuje trochę pracy to zobaczę jeszcze.
Wysłane z mojego WT19i za pomocą Tapatalk
Don_Sulco
12-04-2012, 15:37
Czołem!
Od jakich nr seryjnych zaczynają się puszki po wznowieniu produkcji?
Chodzi o to zeby dodac fotke albo kilka jak bylo przed wyslaniem do serwisu a jak jest po naprawie.
a co to wniesie do tematu?
Skoro ktoś pisze że jest ok po naprawie to nie widze potrzeby wrzucania zdjęć
Co innego gdy ktoś nie wie co sie dzieje z jego body i szuka pomocy ;)
Hmmm... Czy ze słoikiem 50mm/1,4D D7k powinien ostrzyć przy pełnej dziurze? Ja mam z tym kłopot... Mydło straszne na pełnej. Od 2.8 jest juz znośnie...
Ogólnie to mam już dosyć zastanawiania się czy jest ok czy nie.... szkda, że nie wziąłem poczciwego D90, jak na moje focenie na pewno by wystarczył....
Hmmm... Czy ze słoikiem 50mm/1,4D D7k powinien ostrzyć przy pełnej dziurze? Ja mam z tym kłopot... Mydło straszne na pełnej. Od 2.8 jest juz znośnie...
Ogólnie to mam już dosyć zastanawiania się czy jest ok czy nie.... szkda, że nie wziąłem poczciwego D90, jak na moje focenie na pewno by wystarczył....
zrób mały test weź linijkę i sprawdź jak ostrzy u mnie na N50/1.8D przy pełnej dziurze pojawiał się znaczny FF
Bartekolo
13-04-2012, 00:04
Hmmm... Czy ze słoikiem 50mm/1,4D D7k powinien ostrzyć przy pełnej dziurze? Ja mam z tym kłopot... Mydło straszne na pełnej. Od 2.8 jest juz znośnie...
Ogólnie to mam już dosyć zastanawiania się czy jest ok czy nie.... szkda, że nie wziąłem poczciwego D90, jak na moje focenie na pewno by wystarczył....
Próbowałeś kalibrować?? Pewnie masz zwyczajny FF/BF ...nie ma co płakać...normalka. To nie ma nic wspólnego ze słynną "wadą". Z D90 nawet nie mógłbyś skalibrować AFa z poziomu korpusu.
U mnie D7k z 35/1.8 wariuje z ostrością ale tak samo było w D5k wiec obciążam za to winą obiektyw. W D7k zapodałem korektę na -13 i przy tej wartości "zwykle" trafia.
U mnie D7k z 35/1.8 wariuje z ostrością ale tak samo było w D5k wiec obciążam za to winą obiektyw. W D7k zapodałem korektę na -13 i przy tej wartości "zwykle" trafia.
Podepnij to szkiełko pod D300s i przekonasz się, że obiektyw jest jednak sprawny. ;)
Miałem D5k i znam "uroki" jego pracy z jasnymi obiektywami.
Ja testowałem parę n50/1.8D i trafiłem nawet na obiektyw nie potrzebujący mikrokorekty który daje rade
Do tego jeszcze ciekawa strona http://focustestchart.com/chart.html
Podepnij to szkiełko pod D300s i przekonasz się, że obiektyw jest jednak sprawny. ;)
Miałem D5k i znam "uroki" jego pracy z jasnymi obiektywami.
Być może i tak ale tu na forum ktoś miał 35-ke ktora bezbłędnie pracowała nawet z d5k więc trudno powiedzieć kogo lać po dupsku - twórców obiektywu czu systemów autofokusa. U mnie błąd w d5k i d7k był podobny i powtarzalny (BF) więc czepiam sie bardziej obiektywu.
Wow wàtek na 560 stron, plus osobny (problem z AF i pomoc dla Fatmana). Strach to czytać. Zastanawiam się czy nie lepiej by było zrobić ankiete:
Jestem zadowolonym użytkownikiem D7000 TAK/NIE
Kupiłbym ponownie / polecił znajomemu. TAK/NIE
Wg ankiety łatwiej można by było się zdecydować na zakup korpusu.
Wow wàtek na 560 stron, plus osobny (problem z AF i pomoc dla Fatmana). Strach to czytać. Zastanawiam się czy nie lepiej by było zrobić ankiete:
Jestem zadowolonym użytkownikiem D7000 TAK/NIE
Kupiłbym ponownie / polecił znajomemu. TAK/NIE
Wg ankiety łatwiej można by było się zdecydować na zakup korpusu.
Szkoda tylko, że 99,9% treści, we wszystkich trzech tematach to plew.
Nawet niezagłębiając się zbytnio, zwróć uwagę na sposób przeprowadzenia ostatniego testu w tym wątku, czy tłumaczenia na mydło na pełnej dziurze, że to bf itp, przecież dziecko nawet wie, że gdyby problemem był bf to ostrość by była, tyle że przesunięta za obiektem.
co do ankiety, ode mnie 2xTAK
ja też 2xtak w sprawie ankiety :)
Chyba faktycznie najwyzszy juz czas zamknac ten watek.
nikt nie czyta co było już napisane, a to oznacza powtarzanie tych samych pytań.
chyba masz rację ;)
Zgadza się. Nikt już nie czyta tego tasiemca. Może powinno się ten wàtek zamknàć i/lub także mojà ankietę.
W zamian proponuje wàtek jaki jest w klasie semi oraz pro tj. D7000 porady ustawienia itp. Co wy na to???
Przypominam że tytuł tematu to D7000-opinie użytkowników, zawsze może znaleźć się ktoś komu przyjdzie ochota wyrazić swoją opinie na temat D7k i co wtedy, ma zakładać kolejny temat?
A propos opinii i doświadczeń. Czy ktoś korzystał z eye-fi z D7000? W instrukcji stoi, że ma wsparcie dla tych kart.
dobry miesiąc wnikliwie przeglądałem to forum, a dokładniej rzecz biorąc ten wątek, jak i cały internet, "co wkoncu z tym d7000?!?",
myślałem nad jakimś innym modelem w tym wypadku d90, d300s nie pasował mi z kwestii braku"auto", cóż amatorem jestem i nie zawsze mam czas myśleć co i jak ustawić,
po przeczytaniu informacji informacji, iż dostepna jest nowa partia nikosiów, + pare takich a nie innych sytuacji, kupiłem, upragnionego nikona d7000,
póki co jestem zadowolony, nie chlapie olejem, a AF na kitowym szkle 18-105 działa okej, zobaczymy co bedzie przy jasnych szkiełkach hah
nie narzeakjcie, wychodźcie na miasto, w plener, poprostu róbcie zdjecia ; )
Ja tam cały czas robię
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/05/v2012050523140772778008-1.jpg
źródło (http://niebezpieczny.pxd.pl/gallery/pic765/v2012050523140772778008.jpg)
Tuptuptuuup
06-05-2012, 18:38
odpukać ja mam od nie dawna i nie zauważyłem żadnych problemów z AF! Z każdym szkłem w podpisie działa bez problemów:) oby tak pozostało!
odpukać ja mam od nie dawna i nie zauważyłem żadnych problemów z AF! Z każdym szkłem w podpisie działa bez problemów:) oby tak pozostało!
Naprawdę masz 50 1.0?:)
krzysiek.81
06-05-2012, 20:21
Naprawdę masz 50 1.0?:)
:)....gość ma naprawdę ciekawe szkiełka....ja bym chciał tego Tamrona 70-200 z VR ;)
Najważniejsze, że puszka ostrzy z wszystkimi szkiełkami.
Wydumanymi lub nie...
tydzien temu kupilem puszke d7000. pierwsza sesja - totalny szok ostrosc poza obiektem. Zrobilem korekte na max i niby jest ok. dzwonilem do serwisu - kazali przyniesc puszke. Co mam robić poradzcie? zostawić czy oddać? Czy nie zbabraja mi czegoś? Myslalem ze ten problem mnie nie dotknie. Zaluje teraz zakupu. Zrobilem wogole test dla poszczegolnych 39 punktow autofocusa i musze przyznac ze sa takie ktore maja bf i sa takie z ff i normalne!!!! po korekcie niby foci dobrze az boje sie sprawdzac. Poradzcie co robić???
Poradzcie co robić???
Zachować spokój -zrobić dokładną korekcję dla posiadanych szkieł i upewnić się czy w 100% wszystko dokładnie sprawdziłeś. Jeśli będzie ok, to przestać się martwić, tylko robić zdjęcia i cieszyć się.
Jeśli AF nadal będzie kapryśny, odwiedzić serwis. W przypadku wizyty w serwisie nie zaszkodzi modlitwa.
Bartekolo
07-05-2012, 16:48
tydzien temu kupilem puszke d7000. pierwsza sesja - totalny szok ostrosc poza obiektem. Zrobilem korekte na max i niby jest ok. dzwonilem do serwisu - kazali przyniesc puszke. Co mam robić poradzcie? zostawić czy oddać? Czy nie zbabraja mi czegoś? Myslalem ze ten problem mnie nie dotknie. Zaluje teraz zakupu. Zrobilem wogole test dla poszczegolnych 39 punktow autofocusa i musze przyznac ze sa takie ktore maja bf i sa takie z ff i normalne!!!! po korekcie niby foci dobrze az boje sie sprawdzac. Poradzcie co robić???
Ja bym jednak radził kilka razy sprawdzić i upewnić się. Może po kalibracji będzie wszytko Ok. U mnie po pierwszej wizycie w serwisie nie dosyć że nie naprawili słynnej wady to boczne punkty działają 10 gorzej niż przed naprawą. Nie wiem jak oni to zrobili...
WielkieC
08-05-2012, 15:20
prawdopodobnie bede niedlugo kupowal d7000 (mimo wszystko) :) Wiec prosze o porade jak wszystko dokladnie sprawdzic w sklepie. Brac linijke? nie brac? testowac ostrosc z bliska czy na dalekie punkty ? na centralnym punkcie na bocznych? na roznych przyslonach? glowny cel to wybranie bez tych slynnych wad, tak wiec jak to szybko i sprawnie przeprowadzic? obiektywy jakie mam to AF-S 85 f/1.8G, AF-S 35 f/1.8G, AF-S 18-105 f/3.5-5.6 , tak wiec nalezaloby na wszystkich przetestowac wszystko ?
Bartekolo
08-05-2012, 17:10
prawdopodobnie bede niedlugo kupowal d7000 (mimo wszystko) :) Wiec prosze o porade jak wszystko dokladnie sprawdzic w sklepie. Brac linijke? nie brac? testowac ostrosc z bliska czy na dalekie punkty ? na centralnym punkcie na bocznych? na roznych przyslonach? glowny cel to wybranie bez tych slynnych wad, tak wiec jak to szybko i sprawnie przeprowadzic? obiektywy jakie mam to AF-S 85 f/1.8G, AF-S 35 f/1.8G, AF-S 18-105 f/3.5-5.6 , tak wiec nalezaloby na wszystkich przetestowac wszystko ?
No wiesz właściwie przez jeden dzień tego nie sprawdzisz. Jak testowałem w sklepie to mi działał idealnie i przy kupnie każdego obiektywu również. Jazda zaczęła się dopiero później. Przynajmniej tak było u mnie. Sądzicie że D7000 z nowej dostawy miały jeszcze problemy z AF?? Nie wydaje mi się....
WielkieC
08-05-2012, 18:37
Sądzicie że D7000 z nowej dostawy miały jeszcze problemy z AF?? Nie wydaje mi się....
No wlasnie nie wiadomo jak to jest przy nowych dostawach ,bo z tego co czytalem to ludzie dokladnie nie widza ,czy maja z nowej dostawy czy nie. No bo jak to sprawdzic? numer seryjny? tylko od ktorego sie zaczynaja nowe?
W sklepie ktorym zamierzam kupic wiem ,ze im sie skonczyly , teraz dostali nowa dostawe, wiec domniemuje, ze to jakis nowy sort.
skoro wada wystepuje tez po jakims czasie to bez sensu moja dokladna analiza AF przy kupnie nowej puszki :\
Bartekolo
08-05-2012, 18:50
No wlasnie nie wiadomo jak to jest przy nowych dostawach ,bo z tego co czytalem to ludzie dokladnie nie widza ,czy maja z nowej dostawy czy nie. No bo jak to sprawdzic? numer seryjny? tylko od ktorego sie zaczynaja nowe?
W sklepie ktorym zamierzam kupic wiem ,ze im sie skonczyly , teraz dostali nowa dostawe, wiec domniemuje, ze to jakis nowy sort.
skoro wada wystepuje tez po jakims czasie to bez sensu moja dokladna analiza AF przy kupnie nowej puszki :\
Nie zaszkodzi spróbować.
Czy ktoś spotkał się z problemem wyświetlaczy LCD D7000? Dzisiaj dwa razy pojawiła mi się pionowa, czarna kreska na LCD. W tej chwili na szczęście jej nie ma, ale coś chyba nie hula.
No wiesz właściwie przez jeden dzień tego nie sprawdzisz. Jak testowałem w sklepie to mi działał idealnie i przy kupnie każdego obiektywu również. Jazda zaczęła się dopiero później. Przynajmniej tak było u mnie. Sądzicie że D7000 z nowej dostawy miały jeszcze problemy z AF?? Nie wydaje mi się....
...zerknij ciut wyżej na to co napisał papilio
wczoraj po plenerku coś zaniepokoiło mnie
no i po weryfikacji trzeba było skorzystać z mikroregulacji
N18-200 -8
N10-24 -2
pozostałe 0
może wcześniej nie zauważyłem, ślepnę pewnie, ale zawsze kołacze się niepewność, że coś zaczyna się dziać z tym AF-em
żeby to nie był nawrót choroby rozjazdu AF-a :-x :roll:
Tuptuptuuup
09-05-2012, 12:37
Naprawdę masz 50 1.0?:)
Sorki jakoś nieopatrzenie wpisałem:) Ale nie powiem miło by było takie mieć:) A tamrona oczywiście nie mam w VR tylko przy aktualizacji ze starego 70-300 vr zmieniłem tylko ogniskowa! jak podpis zmieniałem to chyba pijany byłem!...
wczoraj po plenerku coś zaniepokoiło mnie
no i po weryfikacji trzeba było skorzystać z mikroregulacji
N10-24 -2
O.o
Tak (mikro) regulacja przy tym obiektywie to już przegięcie ;)
też nie wierzyłem, ale jest
za to n70-300 sprawdzony na 70, 135, 300 nie wykazywał odchyleń
o 105 mikro nie ma co gadać, tu musi być brzytwa
WielkieC
11-05-2012, 12:36
Mam info dla tych co planuja kupic D7000 kiedys , moze im sie to przyda. Powysylalem troche maili do sklepow z pytaniami o testy i ewentualny zwrot. Wychodzi na to ze lepiej jest kupowac przez internet. W przypadku normalnego sklepu musimy testowac w sklepie. W przypadku zamiawiania przez internet przysluguje 10 dni na ewentualny zwrot bez podania przyczyny. Mozna w tym okresie testowac pod warunkiem ze nie odklei sie folii z ekranu i nie bedzie sladow uzytkowania. Jeden sklep poinformowal ,ze moge zrobic w tym okresie tylko 15 zdjec testowych, co jest chyba niezgodne z prawem , no ale tak zaznaczyli. Inny sklep sam z siebie napisal ,ze na rynku nie ma juz wadliwych (sic!) serii D7000 i nie mam sie czego obawiac :P
Gwynbleidd
11-05-2012, 19:32
Mam info dla tych co planuja kupic D7000 kiedys , moze im sie to przyda. Powysylalem troche maili do sklepow z pytaniami o testy i ewentualny zwrot. Wychodzi na to ze lepiej jest kupowac przez internet. W przypadku normalnego sklepu musimy testowac w sklepie. W przypadku zamiawiania przez internet przysluguje 10 dni na ewentualny zwrot bez podania przyczyny. Mozna w tym okresie testowac pod warunkiem ze nie odklei sie folii z ekranu i nie bedzie sladow uzytkowania. Jeden sklep poinformowal ,ze moge zrobic w tym okresie tylko 15 zdjec testowych, co jest chyba niezgodne z prawem , no ale tak zaznaczyli. Inny sklep sam z siebie napisal ,ze na rynku nie ma juz wadliwych (sic!) serii D7000 i nie mam sie czego obawiac :P
Odesłać po 10 dniach można towar nieużywany... zakup przez internet moim zdaniem nie jest dobrym rozwiązaniem. W końcu w aparatach da się sprawdzić przebieg i zawsze będzie to podstawą do nie przyjęcia zwrotu.
WielkieC
11-05-2012, 21:53
nie przeczytales dokladnie co napisalem, pisalem ze sklepy odpisaly ze moge testwoac ostrosc i pozniej odeslac w ciagu 10 dni jako odstapienei od umowy tylko nie mam sciagac folii no i nie porypac jakos, jeden sklep tylko zaznaczyl ze max 15 zdjec
Ale jak natrzaskasz kilkadziesiat/set zdjec to sklep m aprawo nie przyjac spowrotem bo stwierdzi, ze towar byl uzywany. Inaczej ludziska braliby aparat ze slepu na wczasy, narobili sobie fotek po czym oddali go po powrocie. Kiedys takie cuda sie dzialy chyba w castoramie gdzie bralo sie narzedzia, remontowalo chate i oddawalo po stwierdzeniu, ze nie sa dla nas odpowiednie.
off top
W UK taki system wciaz dziala, slyszalem o Polakach, ktorzy kupili wiertarke porobili otwory w domu i oddali do sklepu. Byla tez historia z namiotem kupionym na weekend:)
Dziękuję za porady! Byłem ostatnio na pokazie mody zrobilem sporo zdjęć - czesc na 35 1.8 a czesc na 85 1.8. Myslalem ze brak ostrosci na tych z 85 mm wynika z faktu rozladowania lampy i kiepskich warunkow ale okazuje sie ze owe 85 testowalem kilka dni pozniej z poruszajaca sie osoba i klapa.... Af sie myli i to bardzo. Czy to normalne?? FF i BF niby po korekcie nie wystepuja. Ale praca AF jest strasznie omylna - nie wiem moze mi sie rce trzesly ale 1/350 z lampa to ... hmmmmm. Te omylki wystepuja gdy obiekt jest daleko powiedzny zajmuje 2/3 karu. jak jest blisko af jest celniejszy. Czy ta mikrokrekta moze wplywac na celnosc af?? Czy macie doswiadczenie z tym szklem?? to jest ta wersja na srubokret bez silnika.
Jesli chodzi o testowanie to powiem ze ja zrobilem z 600 zdjec testowych na ten af na poszczegolne punkty af i do teraz nie wiem jak on bierze (po 15 to bym się za wiele nie dowiedział). Jak mam wazne zdjecie do zorbienia to przymykam przyslone by dac sobie troszke marginesu na wszelki wypadek. Ale po to sa jasne szkla by z nich kozystac... Czytaliscie o wymianie akumulatorkow na stronie nikona??
Uzywalem tej 85tki rowniez na d7000, teraz na d700 i szklo jest bardzo celne. Na d7k czesto mialem nietrafione fotki, a teraz praktycznie wszystkie sa ostre tam gdzie powinny.
off top
W UK taki system wciaz dziala, slyszalem o Polakach, ktorzy kupili wiertarke porobili otwory w domu i oddali do sklepu. Byla tez historia z namiotem kupionym na weekend:)
Nie musisz jechac do UK, wystarczy pojsc do Tesco, Castoramy czy Leroy Merlin
Mam pytanie, czy u was też wyciera się ten wzorek z plastików?
easy raider
17-05-2012, 20:02
Witam,
...jak widać to mój pierwszy post..ale z racji ze jestem posiadaczem NIkona D7k to wypada sie wypowiedzieć...mam owego Nikona będzie teraz okrągły rok był ze mną już w różnych miejscach o różnych warunkach tzn. temperatura, wilgotność, itp. itd...i powiem szczerze że jak na razie (odpukać) jeszcze mnie nie zawiódł...mam do niego szkła z półki typu "amator" Nikkor 50/1,8 18-105 i 55- 300 lampę SB -900 i trochę zabawek systemu Cokin...możliwe że zawodowcy znajdują w tym aparacie jakieś minusy..ale czy istnieje sprzęt doskonały ?..aparat to tylko narzędzie w rekach fotografa...i nawet te zdjęcia które czasem wychodzą odrobinę nie tak..czy nalezy je skreślać czy wystarczy po prosru poszukać w nich innego wątku ;)...naturalnie jeśli od razu po zakupie coś jest spaprane to mamy do czynienia z bublem..ale robiąć zdjecia skupmy sie na temacie foty..a nie myślmy jak zachwa się aparat podczas robienia zdjęcia :) on ma sie tak zachować ja my sobie tego życzymy..może..nie wiem...mi sie trafił jakiś dobry egzemplarz i jest ok..a moze to jest to że byłem od początku do niego przyjaznie nastawiony i zadowolony i cieszyłem się nim jak dziecko nową zabawką...;)..tak ze sumując nie narzekam wręcz przeciwnie..jeśli zdjecia z jakiegos powodu zrobione przezemnie mi sie nie podobają to szukam usterki w sobie..a aparat czeka na decyzje i cierpliwie znosi moje zachcianki..i nie narzeka... że ma niskiego łysego własciciela;)..Pozdrawiam forumowiczów.
easy raider
17-05-2012, 20:52
Mam pytanie, czy u was też wyciera się ten wzorek z plastików?
..jak na razie nic się nie wyciera..przyciski, kółka nastawcze i inne ruchome elemanty jak najbardziej ok...aha..nadpomnę że aparat jest użytkowany w miarę często :)
Mam pytanie, czy u was też wyciera się ten wzorek z plastików?
nic się nie wyciera, pierwsze słyszę, żeby coś się wycierało. D7000 są jeszcze na gwarancji, jak się "starł" to reklamuj,
no chyba, że robi coś jeszcze prócz zdjęć :)
Nie sądzę że wycieranie podlega gwarancji i nie będę tego reklamował. Szukałem po allegro i znalazłem kilka d700 z podobnymi wytarciami więc chyba tak musi być.
Szybkie pytanie: Czy D7000 w porównaniu do D5100 może współpracować z zewnętrznymi lampami z dowolnym czasem otwarcia migawki i czy D7000 może sterować zewnętrznymi lampami tak jak SU 800?
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów. Od pewnego czasu zauważyłem w swoim D7k dziwną niestabilność. Prześledziłem wątki dotyczące AF w tym modelu. Czy według Was te zdjęcia powinny być lepsze jeśli chodzi o ostrość, czy to mnie wzrok już się psuje, czy dołączę do grona niezadowolonych z tego modelu Nikona.
http://pl.tinypic.com/a/2qurb/4
Pozdrawiam.Darek.
easy raider
20-05-2012, 22:38
...hmm..nie widze w tych zdjęciach żeby było aż tak źle z ostrością...dwa zjęcia lecących samolotów pewnie były wykonane z sporej odległosci trzeba by mieć żylete obiektyw aby jeszcze można było widzieć w tych samolotach pasazeró i pilota ;)...żartuje naturalnie...osobiscie jak powiedziałem nie widze w tych zdjęciach nic złego jeśli chodzi o ostrość..wiadomo zawsze można coś poprawić, najlepiej zacząć od siebie ;)
Emhyrion
21-05-2012, 09:03
a w ogóle ciepło się zrobiło, powietrze drga, długie teleobiektywy zaczynają wysiadać... Moim zdaniem szukasz dziury w całym i problemów tam gdzie ich nie ma. Nie dziwię się - wątek o wadliwej puszce ma juz długość jak stąd do Nowego Jorku, wielu z nas wpada w paranoję. Moja rada - rób zdjęcia i nie kombinuj :)
I nie chcę w nią popadać dlatego spytałem :). Zawsze można powiedzieć że kontrast lub iso podkręcić a to już jest wymiana doświadczeń i opinii które dają jakieś wskazówki na przyszłość.Człowiek całe życie się uczy i głupi...umiera.
Pozdrawiam.Darek.
PS. Nic mi na matrycę nie chlapie;)
easy raider
22-05-2012, 13:18
...dokładnie...jak to czasem jest kilka niefortunnych zdarzen i nagle większosść sie dopatruje w swoim aparacie wad już nie tylko ukrytych ale i wręcz kultowych przypisanych jakby z urzędu..;)..kupujesz ND7K i on musi posiadać tą wade , tamtę..bo jeśli jej nie posiada to jest do kitu to nie oryginalny aparat itp itd..:)..ale z drugiej strony po to sie spotykamy na forum aby porozmawiać, udzielić, i zweryfikować różne zdania i poglądy i niech tak pozostanie...alleluja :)
Wczoraj spotkalem jednego uzytkownika d7000, stwierdzil, ze nie ma problemu z AF. Mial 3 szkla, zapytalem jak na jasnym (50 1.8) to stwierdzil, ze wystepuje BF, ale w serwisie powiedzieli mu, ze to wina obiektywu bo te 50 czesto maja luzy na pierscieniach i to od tego jest. No i w taki sposob ludzie moga nie miec swiadomosci nawet, ze cos jest nie tak z aparatem bo wine beda zwalac na szkla albo swoje umiejetnosci.
Wysyłane z mojego GT-I9000 za pomocą Tapatalk 2
Luzy na pierścieniach - jeszcze nie słyszałem o takim wytłumaczeniu wariowania d7000 :)
radius_bo
23-05-2012, 09:43
Moze ktos odpowie mi na pytanie:
Czy jesli AF w D7000 jest "zdrowy" to jak go odniesiecie z celnoscia i szybkoscia do D300 (bez s)? Moze ma ktos obydwie puchy...
Luzy na pierścieniach - jeszcze nie słyszałem o takim wytłumaczeniu wariowania d7000 :)
ale kierunek sprytny = podtrzymuje wersję, że w D7000 nie wystepują problemy z AF
Przesiadłem się tydzień temu z d80 na d7000. Jestem zaskoczony na plus jakością obrazka, AF nie mydli, ale po 1dnym dniu użytkowania pojawiły się plamy na matrycy. Aparat dzisiaj wrócił z serwisu, wszystko wydaje się ok, zobaczmy co dalej ;)
Hmm, w sumie strasznie dziwnie ten spust działa, ciężko wyczuć ten moment kiedy ostrzy, muszę się uczyć obsługi aparatu od nowa :P
To ustaw sobie ostrzenie pod przycisk af-l/ae-l z tyłu korpusu. D7000 ma w odróżnieniu od D90 i niższych modeli taką możliwość. Ja długo nie miałem przekonania do takiej opcji - rozdzielenia ostrzenia od spustu migawki/pomiaru światła. W połączeniu z ustawieniem na tryb AF-C - najbardziej uniwersalne i elastyczne rozwiązanie. Zresztą nie bez przyczyny takie rozwiązanie jest standardem we wszystkich puszkach wyższej kategorii.
Moze ktos odpowie mi na pytanie:
Czy jesli AF w D7000 jest "zdrowy" to jak go odniesiecie z celnoscia i szybkoscia do D300 (bez s)? Moze ma ktos obydwie puchy...
Porównywalny af, mam d7k i d300...
mamil_km
23-05-2012, 19:43
To ustaw sobie ostrzenie pod przycisk af-l/ae-l z tyłu korpusu. D7000 ma w odróżnieniu od D90 i niższych modeli taką możliwość. Ja długo nie miałem przekonania do takiej opcji - rozdzielenia ostrzenia od spustu migawki/pomiaru światła. W połączeniu z ustawieniem na tryb AF-C - najbardziej uniwersalne i elastyczne rozwiązanie. Zresztą nie bez przyczyny takie rozwiązanie jest standardem we wszystkich puszkach wyższej kategorii.
w D90 jest taka możliwość!
mamil_km
23-05-2012, 19:45
Porównywalny af, mam d7k i d300...
Może to głupio zabrzmi ale : Jak bardzo porównywalny ? większość osób bez problemu obstawia wyższość AF w D300 w porównaniu do D7000.
Przepraszam za post pod postem proszę moda o korektę.
Celuje tak samo w różnych warunkach, np na zewnątrz, wewnątrz, słabe światło, światło żarowe... korzystam tylko z centralnego, więc o bocznych się nie wypowiadam.
Jutro odbiorę ze sklepu zamówionego D7000. Wiem, że uważacie mnie za szaleńca, ale objawy jakie opisuje się z 50/1.8 na przykład mam też z D60. Aparat był w serwisie i w sumie kit i Sigma zaczęły lepiej ostrzyć. Jeżeli będą problemy z tym szkłem wyśle je do regulacji póki obiektyw jest na gwarancji.
Czemu wybrałem D7k a nie D300s- bo był w sklepie, bo był o 1500 tańszy i widziałem filmy Fatmana z obu puszek :) a prócz tego jestem amatorem a nie półprofi :) No i podobno działa dobrze na LV.
A w porównaniu do D90 ma kilka zalet. Oby trafił mi się niezawodny egzemplarz :)
Jak go opanuje i sformatuję baterię to zacznę tu pisać (mam nadzieję, że tu a nie w " Pomoc w sprawie D7000 dla Fatmana - akcja") :)
Gratulacje, oby wszystko bylo OK.
Władca Pixeli
24-05-2012, 02:07
Jutro odbiorę ze sklepu zamówionego D7000.
Medal za Ofiarność i Odwagę :mrgreen:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/6d/POL_Medal_for_Sacrifice_and_Courage_02.JPG/150px-POL_Medal_for_Sacrifice_and_Courage_02.JPG
źródło (http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/6d/POL_Medal_for_Sacrifice_and_Courage_02.JPG/150px-POL_Medal_for_Sacrifice_and_Courage_02.JPG)
aż tak to bym nie gloryfikował ;)
to jest przemyślana decyzja, puszka z nowego rozdania i może pozbawiona wieku dziecięcego :)
...ale trzymam kciuki za to by zakup był udany, mimo tego, że to przemyślana decyzja ;)
radius_bo
24-05-2012, 08:03
aż tak to bym nie gloryfikował
to jest przemyślana decyzja, puszka z nowego rozdania i może pozbawiona wieku dziecięcego
...ale trzymam kciuki za to by zakup był udany, mimo tego, że to przemyślana decyzja
Rowniez zycze sprawnego egzemplarza. Skad wiesz, ze puszka bedzie z nowego rozdania? Jak to sprawdzic? Chcialbym wiedziec, bo tez planuje zakupd D7k.
łączenie faktów;
powóź, trzesienie ziemii, zamknięcie fabryki Nikona, brak puszek na rynku - w tym również D7000
uruchomienie produkcji i pojawienie się aparatów na rynku. Zakładam, że jak N miał coś poprawić i to zrobił, to nie ma pomieszania stare i nowe. są tylko nowe, bo stare się wyprzedały.
To tylko lączenie faktów jak pisałem wyżej, gwarancji na to nie dam ;)
WielkieC
24-05-2012, 11:15
rowniez kupilem ostatnio D7000 (tez chce medal :)) wraz z innym forumowiczem, ktory tez kupowal ostatnio mamy nr seryjny w okolicy 632 0000, kupowalismy w roznych sklepach wiec moze to jest jakas nowa seria teraz. Moja pucha miala karteczke z informacja we wszystkich jezykach ,ze zostala dokonana aktualizacja oprogramowania do A 1.02 / B 1.02 i co zostalo przez to uzyskane. Jednak w body jest juz A 1.02 /B 1.03 ktore zostalo wydane jakos na koniec 2011, nie ma jednak info kto to robil. Poki co pucha sprawuje sie dobrze :) po tym co tu jednak pisano nie mozna byc pewnym dnia ani godziny , zobaczymy...
łączenie faktów;
...są tylko nowe, bo stare się wyprzedały.
To tylko lączenie faktów jak pisałem wyżej, gwarancji na to nie dam ;)
i nie dawaj - śledzę ten wątek dość regularnie i myślę "życzeniowo" jak Ty ale co raz trafiają się osoby, które kupują aparat z "nowej" edycji i wraz doświadczają problemu wariującego AF... była jeszcze teoria, że to stare zapasy - nie mogę sobie tylko wyobrazić handlowca, który przetrzymuje towar na później
Może trochę namieszam, ale podzielę się swoja refleksją - podkreślam, że nie jest to prawda objawiona tylko moje przemyślenia. Jestem posiadaczem D7000 od września poprzedniego roku. Puszka sprawuje się dobrze - ja jestem z niej zadowolony, praktycznie moje bardzo amatorskie fotografowanie w zupełności zaspokaja. Odniosę się do wady dotyczącej autofokusa. Diagnostą był Fatman, który po testach, bojach i doświadczeniach z kilkoma puszkami zauważył problem, który konkretnie opisał - puszki z którymi miał do czynienia (aczkolwiek miał w późniejszym czasie w rękach też puszki, w których tego problemu nie stwierdził) miewały nieregularne, nieprzewidywalne i niezależne od warunków zewnętrznych serie błędnego ustawiania ostrości na odległościach powyżej 3-5 metrów. Na odległościach bliższych puszki ostrzyły poprawnie włącznie z jasnymi stałkami. Opisał całą procedurę testowania w oddzielnym wątku. Podobne objawy miało/ ma jeszcze kilkanaście osób na tym forum. Natomiast czytając wątki o D7000 mamy w tej chwili tak, że bez względu na objawy i przyczyny za każdy problem z ostrością jest odpowiedzialna puszka. I dotyczy to np. użytkowników, którzy robią zdjęcia z ręki przy długich czasach, albo ostrzą nie tym punktem ostrości co chcieli. Albo obiektywy, które w innych wątkach (dotyczących tych obiektywów) miewają problemy z ostrzeniem z innymi puchami - po podpięciu do D7000 stają się nagle obiektywami idealnymi, a za wszystkie problemy z ostrzeniem winny jest D7000. Przy okazji piszący powołują się na to, że już ktoś (czyt.Fatman) gdzieś to wykazał - mimo, że opisywane przez nich problemy mają się nijak do tego co on stwierdził. Przy 500 stronicowym wątku mam podejrzenie, że wiele osób nie przebija się przez niego całego tylko czyta końcówkę, z której wynika, że D7000 ma zwalony autofokus generalnie i zasadniczo we wszystkim - a nie tylko w określonej sytuacji, jakiś procent puszek ma konkretne objawy. I w ten sposób powstał moim zdaniem mit uwalonego totalnie autofokusa tej puchy. Zgadzam się, że pewien procent puszek (jaki dokładnie nie wiadomo) ma problem z ostrzeniem który objawia się tak jak to opisał Fatman. Natomiast nie można tego generalizować na wszystkie puchy i na cały autofokus, w każdej sytuacji - bo poza Fatmanem, nikt nie zrobił jakiegoś w miarę miarodajnego testu na inne wady autofokusa. Są zgłaszane pojedyncze problemy, różnego rodzaju - ale o podobnych czytam w wątkach dotyczących innych puszek/obiektywów. Moja pucha (i nie tylko moja, bo inni użytkownicy też nie mają tych problemów) nie ma takich objawów - co oczywiście w żadnym wypadku nie dowodzi, że wszystkie D7K są sprawne. A widziałem wpisy na forum, które na podstawie (wtedy chyba kilku przypadków) stwierdzały, że wszystkie D7000 są uwalone i na pewno jak komuś nawet w tym momencie działa poprawnie to później mu na pewno autofokus zwariuje (jasnowidzenie?). Dlatego ja mocno apeluję, żeby mieć pewną dozę krytycyzmu i dystansu do tego co jest pisane, a przede wszystkim powtarzane (nie tylko na forum, ale w ogóle). Piszę to m.in. dlatego, że w mojej ocenie jest to bardzo dobra amatorska puszka - a sprzętu bez wad w tej chwili nie ma. Tak poza tym to oczywiście forum jest kopalnią wiedzy i pomocy. I aha uprzedzając potencjalne uwagi - oświadczam, że nie jestem pracownikiem Nikona, nie mam w nim, ani w żadnym z powiązanych z nim podmiotów gospodarczych żadnych udziałów, oraz nie jest mi wiadomym, żebym ja lub ktoś z mojej rodziny pracował u Nikona, a w szczególności w jego serwisie ;-)
easy raider
24-05-2012, 17:40
..a ja sie powtórze..mam D7K ..ponad rok użytkowany w różnych warunkach i mnie nigdy nie zawiódł...;)...z czytanych postów wynikałoby że jestem ślepą kórą która trafiła na ziarenko...ale jednak tak jest :)..i staram sie kwitowac uśmiechem wróżenie "wróżki Margaret" że cos mi tam prędzej czy pózniej siądzie...bo to akurat czeka każdy sprzęt ;) który jest eksploatowany.
fotouśmieszek
24-05-2012, 18:38
juz wiem:im mniej postow tym lepszy d7k a nawet znacznie go przewyższa :-)
szabuk, Twój głos jest rozsądnym podsumowaniem tematu, sam jestem podobnego zdania.
Niestety, rozsądek jest mało popularny, w wiekszości wypowiedzi, w tematach o d7k.
Popoularne jest natomiast wieszanie psów na d7k, bez udokumentowania, w postaci np konkretnych zdjęć testowych.
Dlatego wzywam wszystkie osoby, bijące pianę o to, jak to źle ich serwis potraktował, uwiarygodnij siebie, wstawiając dowód wystąpienia błędu AF..
Pisać można sobie wszystko, jak to się mówi; papier wszystko przyjmie..., ale.
Wiem, że moja wypowiedź nie spotka się z przychylnością większości niezadowolonych, dla dobra sprawy biorę to na klatę, ale uważam że odrobina obiektywizmu się należy, fotografia to "precyzyjna" dziedzina, wymagająca więcej niż powielanie negatywnych opinii.
Podsumowując, narzekasz, wstaw wynik testu, ocenimy.
ps. ostatni "tester" też narzekał, używając ciągłego af.
szabuk Miren
nie dziwi Was, że Ci co narzekali na wadę d7k już nie narzekają i nie wchodzą w polemikę z takimi wpisami jakie serwujecie?
Po prostu nie mają już siły (o czym kilkukrotnie zaświadczyli) tłumaczyć, że nie demonizują problemu. Że wady, o których wspominają dotyczą ich aparatów. Że wiedzą, że są puszki niewadliwe. Ale co raz wyskoczy szczęśliwy właściciel d7k: mój jest okej tzn. wszystkie są okej.
Czytam uważnie, i kropkę i przecinek - nikt tu stwierdził, że WSZYSTKIE d7k są uwalone natomiast coraz napotykam opinię, że WSZYSTKIE są OK. Czytajcie uważnie a chętni niech lukną na fora zagraniczne, gdzie też pojawią się użytkownicy zgłszający problem AF w tym aparacie.
Podsumowując: przypadków z wadą AF jest dużo, zdecydowanie za dużo. Na tyle za dużo, że rodzi się podejrzenie, że Firma N coś zaniedbała - najpewniej przy produkcji jakiejś partii/serii d7k.
Chyba nie ma potrzeby w tym miejscu wypowiadać się o aparatach, które są w posiadaniu kogoś innego - tu wystarczy tylko o swoim...
Ale problem tkwi w komunikacji i precyzji wypowiedzi oraz nadinterpretacji - proszę (bez obrazy) podaj cytat z mojej wypowiedzi, w której napisałem, że wszystkie D7000 są sprawne? Wyraźnie napisałem, że nie można twierdzić, mimo tego, że mam sprawna puszkę, że wszystkie są ok. Ktoś coś powiedział, a mi się w usta wsadza coś czego nie głosiłem. Dyskutując w ten sposób bardzo łatwo doprowadzić do skrajnej polaryzacji stanowisk gdzie dialog, dystans i chłodna analiza problemu jest zastępowana emocjami. Mój głos miał tylko jedno na celu - nie zgadzam się z teorią, że wszystkie D7000 są zwalone. Ale to równocześnie nie znaczy, że wszystkie są sprawne. Jestem gorącym przeciwnikiem teorii - ten kto nie jest z nami ten jest przeciw nam. Pomiędzy bielą i czernią jest cały (i wcale nie mały) zakres szarości. A "mącę" dlatego, że kupując D7000 robiłem, to świadomie po analizie wątków i opinii głównie na tym forum. I chcę, żeby inni stający przed podobną decyzją - mieli wybór i informację, która im tą decyzję ułatwi - w tę albo wewtę. Aha i a propos komentarza o ilości postów, którą odebrałem jako przytyk do braku praktyki (bez obrazy byłbym wdzięczny za mówienie wprost bo wtedy łatwiej się rozmawia) - fotografuję amatorsko lustrzankami od 1988r - a więc pochodzę jeszcze z epoki analogowej. I uważam się za amatora, który jeszcze ma wiele do nauczenia - zwłaszcza patrząc na tutejsze dokonania innych - ale z drugiej strony nie jestem totalną zielenizną, która nie wie co mówi. I sorry - ilość postów nie ma nic do rzeczy czy pisze się głupoty czy nie.
Dobra mam go i pierwsze wrażenia: Kolory, tak jak się spodziewałem, super ( wychodzące z monitora czerwone to nie wina komputera tylko CCD w D60). Ostrość- muszę się przyzwyczaić do CMOS, 39 punktów AF ( anie 3 :) ) i jakichś trybów AUTO i 3D. Na razie ślęczę przy instrukcji i próbuję go rozgryźć. Na przykład MENU USTAWIEŃ OSOBISTYCH e1 1/320s (Tryb Auto FP) z SB900 działa jak REAR ( czas 1/320 -błysk- a migawka otwiera się na dłużej).
Uchwyt- D60 trzymałem tak, że podtrzymywałem małym palcem dekielek od baterii- muszę się tego odzwyczaić, bo ten róg ( między klapką baterii a ścianką boczną) jest "bardziej ostry". Po prostu to body jest większe i muszę się nauczyć trzymać je trzema palcami za komorę baterii i uważać na przycisk Fn :) Filmowanie AF-F może bym się przyzwyczaił do "szukania" ostrości ale do dźwięku SWM z obiektywu już nie :) Muszę potrenować manualne ostrzenie.
easy raider
25-05-2012, 07:16
...oo..kolejny szczęsliwy posiadacz D7K...BRAVO za odwagę i zdecydowanie pomimo wielu..ee..jak by to powiedzieć mało przychylnych opini...będziesz zadowolony...:)
radius_bo
25-05-2012, 08:10
Ostrość- muszę się przyzwyczaić do CMOS
Fotki z CCD ostrzejsze?
Odnosnie kolorow - sa blizsze naturalnym? Jak z odwzorowaniem koloru skory?
Przez niemal rok byłem bardzo zadowolony z D7k. Używałem go tylko z kitem 18-105 i nie zauważałem problemów z ostrością. Matryca pozostawała czysta. Jesienią nabyłem stałkę 35mm 1.8G i się zaczęło.... W zależności od dnia i humoru puszki, AF wymaga korekcji od 0 do -15 aby było ostro. Ponad to, po zrobieniu ok 6k zdjęć, gwałtownie zaczęło przybywać tłustych kropek na matrycy. Nikogo nie straszę i nie uogólniam - piszę, jak było w moim przypadku.
@ radius_bo zdjęcia były ostrzejsze bez wyostrzania w puszce, a kolory przesadnie wyostrzone i tak jak pisałem proporcja między czerwonym a pozostałymi kolorami była "zachwiana". I ten sam efekt widziałem na zdjeciach jakiejś dziewczyny na forum, która miała D3000.
@ Bengi ja miałem podobnie z D60 byłem zadowolony z aparatu kita 18-55 VR i Sigmy 70-300 DG Macro ( wiem, że to herezja ale uwierzcie że zdjęcia były naprawdę ostre). Jak kupiłem 50/1,8 to żadne zdjęcie nie było ostre. Okazało się że mam FF w body. Po powrocie z serwisu stare obiektywy działają a stałka dalej się gubi na dłuższych odległościach. Więc dopóki nie sprawdzę wszystkiego dokładnie nie będę pisał, bo już kilka razy posiałem niepotrzebnie panikę na forum :)
Zawsze należy brać pod uwagę to, że przyczyną może być obiektyw, ale... w tym przypadku jest to mało prawdopodobne, bo jak skoryguję BF w puszce, to jest ok nawet kilka tygodni, po czym nagle okazuje się, że jest FF na zdjęciach i korekta już nie jest potrzebna na kolejne kilkadziesiąt/kilkaset zdjęć i tak w kółko - obiektywy raczej tak się nie zachowują... U mnie na małych odległościach problem tez jest zauważalny, a po głębszej analizie zdjęć to samo jest z kitem 18-105, tylko trudno to zauważyć, bo zdjęcia są powiedzmy akceptowalnie ostre, ale widać zmianę rozkładu GO.
Tak wygląda matryca po 7,5k zdjęć (do ok 6k. była czysta):
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/31/dsc7513j.jpg/)
crop prawego dolnego rogu:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/842/dsc75132.jpg/)
radius_bo
25-05-2012, 10:41
Kurcze. Naprawde jestem "rozdarty". Chyba jednak bedzie trzeba zaakceptowac niedostatki matrycy D300.
Cofam to o ostrości- wystarczy wyłączyć redukcję szumów dł.naśw. i wys.czuł. -zwłaszcza tą drugą i podkręcić ostrość w "Ustaw funkcję Picture Control". Nadal jestem zachwycony kolorami. Z ostrością na długie odległości nawet z ręki trafia, choć czasami ma wątpliwości ale są to sytuacje trudne, niekorzystne dla AF. To z lampą o czym pisałem wcześniej- coś ustawiłem nie tak reset załatwił sprawę :) Było to dla mnie ważne, bo był to ogromny plus: synchronizacja z długimi czasami, musiałem siebie samego przekonać, że to ma być ten aparat a nie D90 :) Nie mogę wam na razie pokazać porównania koloru skóry między D60 i D7000. Chciałem wrzucić dwa zdjęcia jakiejś czerwonej rzeczy, jakiegoś znanego logo, czegoś rozpoznawalnego, żebyście mogli porównać kolory, ale mam tylko etykietkę z piwa co w "copkę pizgo", ale to by była kryptoreklama:) No i nie mogę, nawet sobie, obiecać ze tak dobrze będzie zawsze :wink:
Wczoraj odkryłem, że mój aparat produkuje hot piksele na ISO1600, czas 1/5s. Olej na matrycy też mam, chociaż plam nie przybywa. Z AF nigdy specjalnych problemów nie miałem. Przebieg puszki 20 tys.
Wczoraj odkryłem, że mój aparat produkuje hot piksele na ISO1600, czas 1/5s. Olej na matrycy też mam, chociaż plam nie przybywa. Z AF nigdy specjalnych problemów nie miałem. Przebieg puszki 20 tys.
Przy wyłączonej redukcji szumów, wysokie ISO + długi czas naświetlania powoduje powstawanie hot pixeli.
Kiedyś w ten sposób przetestowałem Canona S5 IS, zdjęcie dekielka, wyszło gwieździste niebo.
Wrócę jeszcze na moment do instrukcji.
Niby wszystko jasne, ale...
"• Kiedy lustro jest uniesione, nie wolno wyłączać aparatu, wyjmować akumulatora lub odłączać
zewnętrznego źródła zasilania."
Jak w takim razie opuścić lustro....? ;) (nie pytam o praktykę,
tylko o wnioski wynikające z instrukcji).
"Aby zapobiec uszkodzeniu kurtynek, należy zachować następujące środki ostrożności:
• Kiedy lustro jest uniesione, nie wolno wyłączać aparatu, wyjmować akumulatora lub odłączać
zewnętrznego źródła zasilania." Czyli opuścić je po wciągnięciu paluchów i innych "ciał obcych" z czeluści aparatu :) A wiesz kim był Jezus z zawodu ? Był kolejarzem, bo Pismo mówi "Jezus z kolei powiedział...":razz:
Trudno powiedzieć, nie znam gościa. Tyle, co z opowiadań.
Wrócę jeszcze na moment do instrukcji.
Niby wszystko jasne, ale...
"• Kiedy lustro jest uniesione, nie wolno wyłączać aparatu, wyjmować akumulatora lub odłączać
zewnętrznego źródła zasilania."
Jak w takim razie opuścić lustro....? ;) (nie pytam o praktykę,
tylko o wnioski wynikające z instrukcji).
Gdybyś przeczytał dokładnie wszystko było by jasne.
Strona 287 instrukcji obsługi:
Punkt:
5. Unieś lustro
6. Sprawdź filtr dolnoprzepustowy.
7. Oczyść filtr.
8. Wyłącz aparat, lustro wróci w dolne położenie, a kurtyny migawki zostaną zamknięte.
Kiedy lustro jest uniesione, nie wolno wyłączać aparat, wyjmować akumulatora lub odłączać zewnętrznego źródła zasilania. Ostrzeżenie to dotyczy momentu czyszczenia matrycy, chodzi o to aby lustro nie opadło gdy wewnątrz komory mamy jakieś przedmioty, typu szpatułki itp.
Witam wszystkich,
jestem posiadaczem D7000 (obecnie leży w serwisie). po około ~56000 zdjęć (14 miesięcy użytkowania) padła migawka - serwis postawił diagnozę że to moja wina. Tak, przyznaję się - robiłem tym aparatem zdjęcia a do tego przecież nie jest on stworzony. Czy mam jakikolwiek sposób na dochodzenie swoich racji? Pan z infolinii najkon polska nie potrafił mi udowodnić w jaki sposób niby "powyrywałem lamelki". O aparat bardzo dbałem, nigdy nie został o nic uderzony nawet.
Produkt oddany na podstawie niezgodności towaru z umową.
Gwarancja 12 miesięczna się skończyła, migawka padła pomimo deklarowanej przez producenta żywotności 150 000 klapnięć.
Ponieważ wymiana migawki jest kosztowna, i nie wiem na czyj koszt powinna być wymieniona, producenta czy serwisu, serwis broniąc się, winą obarcza użytkownika, tak najłatwiej.
Ten aparat ma "dodatkowy rok ochrony" czyli łącznie 2 lata gwarancji. Ja go oddałem na niezgodność towaru z umową a te prawo obowiązuje 2 lata. Niestety serwis próbuje obarczyć całą winę za uszkodzenie mnie. W rozmowie telefonicznej jakiś gość nawet nie potrafił udowodnić, jak niby mogłoby to się stać. Ot dogmat, wina użytkownika i już.
radius_bo
28-05-2012, 21:35
W tej kwestii prawo jest troche na niekorzysc konsumenta. Jesli wada wystapila po 6 miesiacach od daty zakupu to istnieje domniemanie, ze nie jest to wada powstala w procesie produkcji (czy konstrukcyjna - nie wazne - chyba wiadomo o co chodzi). Po uplywie pol roku od daty zakupu to konsument musi udowodnic, ze za usterke odpowiedzialny jest producent.
Jesli jestes pewny swoich racji to robisz na wlasny koszt ekspertyze u rzeczoznawcy. Jesli rzeczoznawca uzna, ze wina lezy po stronie producenta i bedziesz mial to na pismie to Nikon musi zmieknac (mowie zmieknac, bo nie wiem czy musi bezwarunkowo uznac wynik takiej ekspertyzy czy nie - najlepiej zadzwonic do rzecznika praw konsumenta).
Serwisant z Nikona bedzie Ci gadal, ze jest Twoja wina, bo tak naprawde to on nie musi Ci tego udowadniac, ale Ty to musisz zrobic. Szczerze - wkurza mnie to. Slabszy, tzn konsument, powinien byc zawsze wspierany prawnie. Niestety, po 6 miesiacach sytuacja sie odwraca.
Czyli ani niezgodność ani gwarancja są nic nie warte bo zawsze można zwalić winę na użytkownika, bo... tak i już.
Pozostaje wywalić do śmieci puszke i kupić coś lepszego (canon?) bo jak się naczytałem o tym śmiesznym serwisie to wcale nie ma pewności, że wymienią migawkę na sprawną.
Pytanie jak niby sam miałbym uszkodzić migawkę, chyba tylko śrubokrętem albo młotkiem pakując pod lustro.
Nie spodziewałem się, że najkon to tacy badziewiarze. Cóż...
radius_bo
28-05-2012, 21:49
Jesli jestes pewien, ze to nie jest Twoja wina to wal do rzeczoznawcy. Nie wiem gdzie mozesz znalezc kogos od lustrzanek, ale moze UOKiK Ci pomoze. Zaplacisz z wlasnej kieszeni za ekspertyze, ale pozniej serwis N bedzie musial Ci to zwrocic.
Moze narazie postrasz ich, ze chcesz puszke z powrotem i idziesz z nia do rzeczoznawcy.
Oczywiście, że nie moja wina. Robię zdjęcia i nagle słyszę jakiś dziwny dźwięk z komory lustra. Wyjąłem baterię, zdjąłem obiektyw. Założyłem, wstawiłem nowy naładowany aku i znów to samo. Lustro się unosiło ale zdjęć aparat nie zapisywał. Pojawił się err na wyświetlaczu. Zdjąłem obiektyw, naciskałem spust migawki i zobaczyłem, że lamelki nie pracowały. Wartości F i czasu zmienić nie mogłem już.
Szkoda mi tego aparatu bo uważałem go za dość udany egzemplarz (z fabrycznie zasyfioną matrycą jakimiś pyłkami ale że do F/13 nie było ich widać to nie usuwałem ich).
Czyli ani niezgodność ani gwarancja są nic nie warte bo zawsze można zwalić winę na użytkownika, bo... tak i już.
Pozostaje wywalić do śmieci puszke i kupić coś lepszego (canon?) bo jak się naczytałem o tym śmiesznym serwisie to wcale nie ma pewności, że wymienią migawkę na sprawną.
Pytanie jak niby sam miałbym uszkodzić migawkę, chyba tylko śrubokrętem albo młotkiem pakując pod lustro.
Nie spodziewałem się, że najkon to tacy badziewiarze. Cóż...
Odnośnie Canona, a raczej serwisu, Canoniarze też nie są tacy szczęśliwi, dwukrotnie korzystałem z tego serwisu i nie byłem zadowolony z ich usług, jedynie kontakt telefoniczny był bez problemu.
mtskp1 masz ten komfort, że jesteś z Warszawy. Przespaceruj się do serwisu i porozmawiaj. Powiedz, że jesteś umówiony z rzeczoznawcą z ochrony praw konsumenta i chcesz aparat oraz notę, że serwis odmawia naprawy, gdyż twierdzi, że usterka powstała z winy użytkownika. Dodaj jeszcze, że całą sprawę zgłaszasz do centrali i oprócz naprawy będziesz domagał się zwrotu poniesionych kosztów.
Potem przedstaw pismo z wnioskiem o pisemne stwierdzenie odmowy naprawy gwarancyjnej. Warto byłoby się tam podeprzeć paroma paragrafami i ustawami, to zawsze robi na laikach wrażenie. Kopię musieliby Ci podstemplować, że wpłynęła. W ten sposób musieliby się do tego ustosunkować również na piśmie. Inaczej może być sytuacja, że będą próbowali Ci wcisnąć z powrotem aparat bez żadnej noty serwisowej.
często takie działania pomagają. W sumie nie masz nic do stracenia.
stachmuszel
29-05-2012, 08:56
Po pierwsze, jakim szkłem to robiłeś? Po drugie, aby ocenić fotkę musisz pokazać ją całą, a nie pomniejszoną do takich rozmiarów.
Dziękuję za zainteresowanie sprawą.
Skontaktowałem się ze znajomą panią prawnik, podejmie się tej sprawy (ma wprawę w prowadzenia spraw o odszkodowania, jest bardzo skuteczna).
Notę odmawiającą uznania gwarancji z lakonicznym wyjaśnieniem godnym osoby upośledzonej (bez obrazy dla cierpiących na tę chorobę) posiadam. Nawiasem mówiąc, najkon polska uznaje swoich klientów za małpy nie potrafiące obsługiwać prostych urządzeń- zatem w jakim celu im sprzedaje te zabawki. Pozostawiam retoryczne pytanie bez odpowiedzi.
Jako, że bez aparatu żyć nie mogę - zgodziłem się na płatną naprawę.
Jednakże same wykonanie naprawy i wszelkie uszkodzone/wymienione części (żądam ich wydania) zostaną poddane ekspertyzie niezależnego rzeczoznawcy. Poczekam na wyniki.
Fatman dał przykład jak walczyć z nierzetelnym serwisem. Należy iść w Jego ślady.
Pieniądze rzecz nabyta - poczucie własnej godności NIE.
mtskp1 Trzymam kciuki i mam nadzieję, że będziesz pisał jak sprawy się mają. Jeśli masz zaplecze prawne i pisemną odmowę naprawy, to myślę, że masz duże szanse na wyegzekwowanie swoich roszczeń. Ludzie często się poddają, bo uważają, że szkoda ich nerw, bo firma ma tysiące papug i nie mamy szans. Błąd. Jeśli sami wykażemy się znajomością prawa, a jeszcze lepiej jeśli możemy skorzystać z usług prawnika, to często firma moloch będzie wolała załagodzić sprawę, niż dać pożywkę konkurencji, czy mediom.
Ja mówię, to z doświadczenia, wygrałem między innymi z takim molochem jak TP.
Na co dzień pracuję nad wielkimi projektami, za ciężką kasę (nie, nie autostrady ;) ) i już zdążyłem przyzwyczaić się do niekompetencji współpracujących firm, kombinujących na boku. Przyzwyczaić ale nie tolerować.
Należy bronić swoich racji o ile ma się rzeczywistą pewność a nie złudne przeświadczenie. Należy oceniać fakty chłodno. Chłodno oceniłem moje postępowanie z aparatem. Dlatego nie zgadzam się z krzywdzącą opinią o rzekomo zniszczeniu sprzętu przeze mnie.
Fotografia jest moją pasją od kilku lat. Fotoprzyroda najbardziej, dlatego przesiadłem się z cyfrówek na jak sądziłem najlepszą lustrzankę dla amatorów D7000 jak mniemałem firmy dbającej o satysfakcję klienta. Nawet wygrałem konkurs foto i cyfrówkę w nim (lumix), raz III-cie miejsce + kilka wyróżnień.
Mój d7000 sprawował się bardzo dobrze przez 14 mcy, nie miałem przez ten okres żadnych problemów z nim. AF działał wydaje się dobrze, oleju na matrycy nie było ale kurz od nowości owszem był.
Gratulację dla tego Pana. Tak powinno się załatwiać takie sprawy. Choćby po trupach. Jak już pisałem wcześniej od jakiegoś czasu mamy z żoną takie właśnie podejście do tematu i nie jeden filozof musiał nam ( lub rzecznikowi) przyznać rację, jeszcze raz: podziwiam, popieram i życzę powodzenia.
radius_bo
29-05-2012, 23:43
Troche z innej beczki. Na pewno ktos z uzytkownikow D7000 uzywal badz uzywa D300s. Czy wielkosc punktow AF jest taka sama w obu puszkach?
Ja mam D7000 od kilku dni, a D300(s) nie miałem nigdy, ale interesowałem się tym tematem. Może ta strona http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=2498390#post2498390 innego wątku i moje pytania i odpowiedzi forumowiczów będą wystarczające. Jeśli nie pytaj dalej :)
Strona wcześniej są zdjęcia rozkładu i pokrycia pól AF w obu aparatach.
radius_bo
30-05-2012, 21:35
Dorzuce cos od siebie dla niezdecydowanych miedzy D300s a D7000. Bylem w Fotojokerze i mila Pani pozwolila mi pomacac i pstryknac kilka fotek d300s i d7000.
Po obejrzeniu ich w domu oraz po krotkiej zabawie w sklepie obydwoma puszkami doszedlem do kilku wnioskow. Wydaje mi sie, ze obydwie puchy szumia bardzo podobnie, ale szum w D7000 na iso 3200 i 6400 jest duzo ladniejszy (nieodszumione iso 6400 w d7000 jest ladniejsze niz iso 3200 w D300s).
Drugie spostrzezenie - odszumiania rawow z D300s daje lepsze efekty niz w D7000. Chodzi o to, ze wyjsciowo D7000 daje bardziej "miekki" obrazek niz D300s. Odszumianie prowadzi do dalszego zmiekczania. Wniosek - iso 3200 w D300s po odszumieniu jest bardzo zblizone do iso 3200 w D7000 bez odszumiania.
Jesli chodzi o kolory - ja nie widze zasadniczej rozniy pomiedzy tymi puchami. W zasadzie w ogole jej nie widze. Moze bazowo D300s ma delikatnie bardziej nasycone (a moze to kwestia ekspozycji). Moze tez tak byc, ze mam za slaby monitor, zeby dostrzec jakas duza roznica pomiedzy tymi matrycami.
Poza tym - D300s miazdzy D7000 ergonomia. Mam wrazenie, ze D7000 jest nawet "ciut" gorszy jesli chodzi o trzymanie od D90.
To sa moje subiektywne spostrzezenia. Wiem, ze na papierze matryca z D7000 jest lepsza od tej z D300s, ale trudno jest to dosrzec w praktyce (poza szumami i zakresem dynamicznym - tego nie moglem za bardzo w sklepie sprawdzic)
Muszę to napisać, bo nie wiem co mnie k... podkusiło, żeby to g... kupić. Nie mogę dojść do ładu z tym cudem techniki. Zdjęcia, które robiłem tymi samymi obiektywami z tą samą lampą lub bez niej na D60 wychodziły super. Teraz bez lampy przepał, z lampą ciemne jak d..murzyna. Ostrość tam gdzie chce ( stary Nikon radził sobie lepiej). Szum- no jest, na D60 był chyba mniejszy- a dziś zamówiłem dodatkową baterię. Jak mi się uda to w końcu opanować to napisze. Na razie amator nie radzi sobie z tym zaawansowanym produktem.
Do tego bateria, którą zamówiłem na Allegro dotarła, ale EN-EL14. Fatum jakieś ciąży na tym modelu. Kupno D60 to była Radość Fotografowania :)
kolejne 100tys postów.. sprzedawać i się nie męczyć i ludzi wkoło... jest mozliwe uzyskać dobrą cenę to na co czekać?
A Twój D7000 działa? Bo kupiłem sugerując się tym, że niektórym działa, czyli że da się tym robić zdjęcia tylko muszę to opanować. I druga sprawa ( bo nie mogę się opanować, żeby tego nie napisać) ja jestem posiadaczem tego modelu i mam prawo wyrażać o nim opinie. Kiedyś dostałem zj..., że nie mam a się mądrze. Teraz nie mam czasu na dokładne testowanie, ale jak wrócę po"łikendzie" to się nim zajmę i podejmę decyzje.
Emhyrion
31-05-2012, 10:50
Ja mam 15 tys przebiegu i działa. Tak samo jak na początku. Nic się nie sypie.
A co do baterii, to szczerze mówiąc trochę mnie rozwaliła Twoja wypowiedź. Masz pretensje do puszki bo Ci baterię złą przesłali? :)
Tak w ogóle - pokaż jakieś zdjęcia i opisz, jak było robione (najlepiej podaj dane z exifa). D7000 to trochę bardziej zaawansowana pucha niż D60, ale nad możliwościami trzeba zapanować. Coś podobnego jak Ty przerabiałem po przesiadce z A300 (CCD) na A500 (CMOS) - zdjęcia były wyprute z kolorów, czasem za jasne, czasem za ciemne, balans bieli działał jakby inaczej. Po paru miesiącach walki doszedłem z tym do ładu i byłem z Sony A500 zadowolony - bardziej niż z A300.
Emhyrion Dzięki za słowa wsparcia. Wiem, że muszę się nauczyć i będzie dobrze. Widziałem tu na forum zdjęcia z tej puchy i wiem jak mogą wyglądać. A to z baterią to taki żarcik z tym fatum. Po prostu bardziej zaawansowana pucha wymaga większego zaangażowania w opanowanie sprzętu. Na plus mogę powiedzieć, że odkrywam coraz to nowe przydatne funkcje. Na przykład Pokaż ISO/ Łatwe ISO, U1 i U2, CLS (już sprawdziłem superrrr nie trzeba kupować jakichś dodatkowych bajerów). Dużo pól AF, dostęp do funkcji z poziomu puchy a nie menu.
wielkoduszny
31-05-2012, 18:31
Też posiadam stare D60 i D7000 (kupiłem dziś drugą puchę i jeszcze nie testowałem). Poprzedni D 7000 przed utopieniem sprawował się wyśmienicie. Żadnych wad. Foty 10x lepsze niż z D60. Szumy na D60 powyżej ISO 400 nieakceptowalne. Porównywalne do 6400 w D7000 na moje oko, więc skok ogromny. Jak w każdym sprzęcie zdarzają się wadliwe egzemplarze, niestety. Ale jak pucha sprawna i potrafi się ją wykorzystać, to cieszy 10x bardziej. :)
Witam. 3 tygodnie temu wymieniałem wysłużony korpus D70s na D7000. No i jestem podłamany...
Ze wszystkich obiektywów (35/1,8; 85/1,8 i 12-24/4) prawie wszystkie zdjęcia wychodzą mydlane, ostrość nie wiadomo gdzie,
nie mówiąc o zdarzających się gigantycznych aberracjach chromatycznych nie tylko na brzegach kadru.
Dodam, iż właśnie dla w/w. obiektywów zdecydowałem się kupić nową puszkę Nikona, bo robię jeszcze na C 5DmkII (nie bez satysfakcji).
Na D70s zdjęcia były żyleta... Dziś sprawdziłem w tych samych warunkach wszystkie trzy obiektywy na obu puszkach, i z D7000 jest po prostu mniej ostro... (jest tylko bardziej kolorowo)
Moja frustracja skłoniła mnie do przeczytania ok.10% z tego wątku (więcej nie mam siły) i mam następujące pytanie - czy jest sens reklamować, czy to coś realnie da?
Czy może lepiej po prostu ją komuś sprzedać ;-)
Lepiej pokaż zdjęcia, z linkiem do pełnego rozmiaru.
Witam. 3 tygodnie temu wymieniałem wysłużony korpus D70s na D7000. No i jestem podłamany...
Ze wszystkich obiektywów (35/1,8; 85/1,8 i 12-24/4) prawie wszystkie zdjęcia wychodzą mydlane, ostrość nie wiadomo gdzie,
nie mówiąc o zdarzających się gigantycznych aberracjach chromatycznych nie tylko na brzegach kadru.
Dodam, iż właśnie dla w/w. obiektywów zdecydowałem się kupić nową puszkę Nikona, bo robię jeszcze na C 5DmkII (nie bez satysfakcji).
Na D70s zdjęcia były żyleta... Dziś sprawdziłem w tych samych warunkach wszystkie trzy obiektywy na obu puszkach, i z D7000 jest po prostu mniej ostro... (jest tylko bardziej kolorowo)
Moja frustracja skłoniła mnie do przeczytania ok.10% z tego wątku (więcej nie mam siły) i mam następujące pytanie - czy jest sens reklamować, czy to coś realnie da?
Czy może lepiej po prostu ją komuś sprzedać ;-)
Reklamuj jako niezgodny z umową. Zanim wyślesz do naprawy dobrze się zastanów bo jak skorzystasz z prawa gwarancji to d... Oddaj to g... tak szybko jak to tylko możliwe- jeśli nie jesteś zdecydowany poczytaj inny wątek na którym opisujemy jak walczymy z serwisem który ewidentnej wady nie widzi. Szczególnie problem uwidacznia się własnie przy szkłach które masz.
@pk zanim go oddasz sprawdź ze swoim starym body. Mi też tak się wydawało, ale bezpośrednie porównanie na zasadzie robię zdjęcie D7000 i przepinam na D60 i robię znów zdjęcie z tego samego miejsca i w tych samych warunkach odsłania słabości... D60 :) Dziwi mnie, że widzisz różnice na plus (tzn. ilość ) kolorów. Na matrycy CCD tego starszego było więcej kolorów ze szczególnym uwzględnieniem czerwonego :razz: Piszesz, że jest mniej ostro, czyli trafia ale mniej ostre zdjęcia tak? Jeżeli tak to nie jest to ta wada, o której wszyscy piszą. Ja miałem takie samo wrażenie ale bezpośrednie porównanie przy ustawieniu wyostrzania na 5 i wyłączeniu odszumiania było lepiej niż w D60. Dziwnie zachowuje się z różnymi obiektywami. Z jednymi zdjęcia są jasne z innymi ciemniejsze. Dziwnie działa balans bieli, ale dopiero próbuje to ogarnąć. Dziwnie ciemne zdjęcia wychodzą z lampą zewnętrzną kiedyś to wyczaję. Na razie sugerując się postem Emhyrion`a próbuję, sprawdzam i uczę się. A na niezgodność towaru masz chyba czas 6 miechów. No chyba, że masz ewidentny BF albo losowo działający AF. Wtedy nie ma co czekać.
WielkieC
08-06-2012, 22:34
Witam. 3 tygodnie temu wymieniałem wysłużony korpus D70s na D7000. No i jestem podłamany...
Ze wszystkich obiektywów (35/1,8; 85/1,8 i 12-24/4) prawie wszystkie zdjęcia wychodzą mydlane, ostrość nie wiadomo gdzie,
nie mówiąc o zdarzających się gigantycznych aberracjach chromatycznych nie tylko na brzegach kadru.
Jak to jest? do tej pory myslalem ze aberracje to wada obiektywow i optyki. Naprawde puszki maja na to wplyw?
radius_bo
08-06-2012, 23:32
Prosba do wlascicieli D7000 (o sprawdzenie pewnej kwestii w karcie gwarancyjnej D7000).
Czy Nikona ogranicza okres ochrony gwarancyjnej dla aparatow kupionych na fakture na dzialnosc? Zaznaczam, ze chodzi mi o gwarancje, a nie polskie prawo.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.