PDA

Zobacz pełną wersję : D7000 - opinie użytkowników



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 [22] 23 24 25 26 27 28 29

Emhyrion
27-02-2012, 10:11
Obecny sprzęt jest tak prosty w obsłudze, że nie stanowi to problemu. Jak nie umiesz robić zdjęć 450D to pozostawię to bez komentarza.......

No i widzisz - tu się różnimy. Owszem, obecny sprzęt pozwala pstryknąć fotkę każdemu i w niemal każdych warunkach. O tym, czy to będzie fotografia jednak nie decyduje tryb auto...

Tak się jeszcze zastanawiam - patrząc na Twoje foty ze ślubów widzę, że często robisz zdjęcia pod światło. Powiedziałbym wręcz, że to jakaś maniera albo natręctwo, ale nasz klient nasz per pan, może wszyscy Twoi klienci takie zdjęcia sobie życzą. I teraz się zastanawiam - Twoje aparaty, te wszystkie z którymi masz problemy (nie tylko zresztą Nikon jak się zorientowałem) mają problem z ustawianiem ostrości właśnie w takich warunkach ekspozycji czy tak w ogóle i zawsze?

Emhyrion
27-02-2012, 10:19
Odkąd biorę udział w dyskusji na forach, jeszcze się nie zdarzyło, żeby moje zdjęcia się podobały osobie, która ma inne zdanie niż ja na jakiś tam (dowolny) temat. Zawsze w pewnym momencie piszą: nie podobają mi się twoje zdjęcia. Tak więc to dla mnie akurat normalka.

Kompletnie nie zrozumiałeś tego co napisałem. Ja wręcz stwierdziłem, że nie chcę oceniać Twoich zdjęć i o nich dyskutować, bo piękno to rzecz zbyt subiektywna.

Ochłoń, może wrócimy do rozmowy... Na zachętę Ci dodam, że mam w sobie dość pokory by stwierdzić, że wciąż się uczę i wielu technik jeszcze nie opanowałem, nie zdobyłem jeszcze zbyt wielu nagród, wciąż czeka może gdzieś na mnie Word Press Photo. I nikomu nic do tego - podobnie jak to, jak Ty oceniasz swoje umiejętności. w tym wątku to my rozmawiamy o aparacie, nie o doświadczeniach i kanonach sztuki...

decadent
27-02-2012, 10:21
A mnie się bardzo podobają zdjęcia Fatman, ale jakie to ma znaczenie, najważniejsze, że Robi dobrą robotę i chwała mu za to. Emhyrion odwal się i nie zniechęcaj ludzi do poszukiwania prawdy. Rozmwiajmy rzeczowo o puszce, a nie kto umie, a kto nie umie robić zdjęć, to bez sensu. Pod słońce, czy ze światłem za plecami, w najlepszych warunkach wiele egzemplarzy d7k pudłuje i koniec.

pil74
27-02-2012, 10:22
Jak to łatwo przychodzi krytycznym okiem patrzeć na prace innych.....
Czasami może jednak warto dla odmiany popatrzeć na swój warsztat

Emhyrion
27-02-2012, 10:59
A mnie się bardzo podobają zdjęcia Fatman, ale jakie to ma znaczenie, najważniejsze, że Robi dobrą robotę i chwała mu za to. Emhyrion odwal się i nie zniechęcaj ludzi do poszukiwania prawdy. Rozmwiajmy rzeczowo o puszce, a nie kto umie, a kto nie umie robić zdjęć, to bez sensu. Pod słońce, czy ze światłem za plecami, w najlepszych warunkach wiele egzemplarzy d7k pudłuje i koniec.


Wiele to znaczy ile? Bo udokumentowanych przypadków w drugim wątku stwierdzono kilkanaście, no może ze 20. Reszta zaczyna coraz bardziej wyglądać na opowieści z mchu i paproci. Jak na twierdzenie, że każdy D7K jest bublem to trochę mało...

Nie czepiam się zdjęć Fatmana, poza tym że mi się nie podobają, ale jeszcze raz (już trzeci dla tych co mają problem ze zrozumieniem słowa pisanego) podkreślę, że nie o nich tu dyskutujemy. Także nie o moich, tym bardziej, że ja w przeciwieństwie do wielu zawodowców na tym forum zdaję sobie sprawę z niedostatków mojego warsztatu i umiejętności. Dyskutujemy o puszce D7K, o tym, że dobrze lub źle zdjęcia robi. Jak dla mnie pytanie o fotografowanie pod światło jest o tyle zasadne, że wymaga się w takich warunkach dużo od aparatu - AF głupieje, ostrość zależy od sposobu pomiaru światła, w dodatku jasny obiektyw dostaje tyle światła, że nie zawsze mechanizmy AF wyrabiają. Nie tylko w tym Nikonie, w każdym aparacie... Przypominam, że Fatman skarży się nie tylko na Nikona, inne aparaty też okazywały się gorsze od niego - więc pytanie uważam za podwójnie zasadne.

Czepiam się, wiem, ale generalnie wkurza mnie postawa "jestem profesjonalistą od 2003 roku i zawsze mam rację".

Fatman
27-02-2012, 11:08
Kompletnie nie zrozumiałeś tego co napisałem. Ja wręcz stwierdziłem, że nie chcę oceniać Twoich zdjęć i o nich dyskutować, bo piękno to rzecz zbyt subiektywna.

Ale poddałeś w wątpliwość moją wiedzę na temat fotografii, biorąc pod uwagę mój malusieńki staż od 2003 roku. Sorry, ale to raczej dotyczyło zdjęć, bo chyba nie potrzeba 40 lat na to, żeby opanować menu prostego aparatu. Myślisz, że od 2003 roku nie opanowałem podstaw ? Myślisz, że też problemem jest dla mnie 450D -mylisz się.


Ochłoń, może wrócimy do rozmowy...

Ja sobie spokojnie ochłonę, a Ty następnym razem zastanów się czy warto manipulować w taki sposób w jaki starałeś się to zrobić poddając w wątpliwość moją wiedzę i doświadczenie. Ja też to potrafię, proszę bardzo oto próbka:

Biorąc pod uwagę Twoje problemy z obsługą tak prostego aparatu jak 450D (o czym sam pisałeś), mały staż z tak skomplikowanym aparatem jak D7000, brak dostępu do innych egzemplarzy D7000, brak jakichkolwiek danych oraz zdjęć potwierdzających Twoje spostrzeżenia -nie powinieneś się na temat tego aparatu wypowiadać z taką stanowczością. Masz na ten temat zbyt małą wiedzę.

Fatman
27-02-2012, 11:10
Przypominam, że Fatman skarży się nie tylko na Nikona, inne aparaty też okazywały się gorsze od niego - więc pytanie uważam za podwójnie zasadne.

Coś sugerujesz ? Może napiszesz wprost i podzielisz się z wszystkimi swoją wiedzą oraz doświadczeniami jeśli chodzi o inne aparaty ? Zarzucasz mi brak wiedzy, może jeszcze kłamstwo ? Śmiało, z przyjemnością poczytam o Twoim doświadczeniu.
Może dasz przykład z jakimi aparatami mam jeszcze problem ? Może udowodnisz, że się mylę ? Proponuję problem jaki mam z Panasonikiem GH@ -udowodnij, że to tylko mój brak wiedzy i że takowego problemu nie ma. Czekam.


Tak się jeszcze zastanawiam - patrząc na Twoje foty ze ślubów widzę, że często robisz zdjęcia pod światło. Powiedziałbym wręcz, że to jakaś maniera albo natręctwo, ale nasz klient nasz per pan, może wszyscy Twoi klienci takie zdjęcia sobie życzą.

Tak patrząc wybiórczo można zobaczyć tylko zdjęcia robione pod światło. Oczywiście te inne można dyskretnie (i jakże wygodnie) pominąć.


I teraz się zastanawiam - Twoje aparaty, te wszystkie z którymi masz problemy (nie tylko zresztą Nikon jak się zorientowałem) mają problem z ustawianiem ostrości właśnie w takich warunkach ekspozycji czy tak w ogóle i zawsze?

Zastanawiaj się dalej. Odpowiedź masz w wątkach o D7000 -nie będę powtarzał ich ponownie, bo Tobie nie chce się poszukać.


Wiele to znaczy ile? Bo udokumentowanych przypadków w drugim wątku stwierdzono kilkanaście, no może ze 20. Reszta zaczyna coraz bardziej wyglądać na opowieści z mchu i paproci. Jak na twierdzenie, że każdy D7K jest bublem to trochę mało...

Udowodnij ile jest sprawnych. Czekam na konkretne liczby i źródła dowodów.


Czepiam się, wiem, ale generalnie wkurza mnie postawa "jestem profesjonalistą od 2003 roku i zawsze mam rację".

Nie napisałem, że jestem Profesjonalistą od 2003 roku. Proszę zacytuj takie moje słowa jeśli je gdzieś znajdziesz.

Swoją drogą jaką postawę Ty reprezentujesz -nie jest to czasem "mam zawsze rację" ?

Dildo
27-02-2012, 11:21
Im więcej czytam tym bardziej odechciewa mi się D7000..

toto5
27-02-2012, 11:33
No to ja może coś w temacie napiszę.
Jak to jest w D7K z nazywaniem plików, standardowo DSC_0000 - czterocyfrowy numer. A co się dzieje po przekroczeniu dsc_9999? U mnie zresetowało się i licznik wali od zera. Czy to dobry objaw. W instrukcji nie znalazłem info na ten temat.

qualin
27-02-2012, 12:02
To normalne, ze licznik biegnie od zera :)

Emhyrion, z calym szacunkiem, ale Rafal jest dla mnie wiarygodniejsza osoba jezeli chodzi o sprawy zwiazane z fotografia niz Ty. Ma chlopak doswiadczenie w tym co robi, a fotografia to cale jego zycie. Nie pstryka zdjec amatorsko jak to robisz zapewne Ty, zjadl na fotografii zeby i z niej zyje. Moze pokaz swoje zdjecia, zobaczymy jaki masz warsztat, ze tak odwaznie krytykujesz czyjas wiedze i umiejetnosci. Zaloze sie, ze do piet nie dorastasz Fatmanowi, wiec pochamuj sie i nie pisz bzdur tutaj. Co do 450D to kiedys wzialem to cudo w rece i opanowalem go w pare minut, jezeli Ty nie ogarniasz prostej lustrzanki to moze sie na robienie zdjec telefonem przerzuc.

Wysłano z GT-I9000 z użyciem Tapatalk

toto5
27-02-2012, 12:11
W takim razie ok. Jeszcze jedna sprawa, chodzi o zmianę przysłony w trybie M na LV, wiadomo że nie można, zastanawiam się czy dlaczego, taki feler czy ograniczenie wynikające z tego że w taki sposób działa LV. Wydaje mi się że to drugie.

laaval
27-02-2012, 12:20
To normalne, ze licznik biegnie od zera :)

Moze pokaz swoje zdjecia, zobaczymy jaki masz warsztat, ze tak odwaznie krytykujesz czyjas wiedze i umiejetnosci.


Emhyrion ma w stopce link do swoich fotek. No cóż, jak dla mnie nie ma po prostu porównania między tym co prezentuje Fatman a tym co prezentuje Emhyrion. No nie ta liga. Zdjęcia Fatmna znam głównie z CF i jak dla mnie to mistrzostwo świata i komu jak komu, ale jemu umiejętności z pewnością nie brakuje. Za to tupetu co niektórym a i owszem ;)

soja
27-02-2012, 12:46
Nie ma sensu żebym pisał co myślę o ostatnich wypowiedziach kolegi Emphyriona, przemilczę bo jeszcze zostanę zbanowany.
na tą chwilę nie widzę osoby, która więcej zrobiła by wyjaśnić problemy z D7k, nie było to łatwe i nadal nie jest, ale dzięki temu mam przynajmniej naprawiony sprzęt, za trzecim razem, ale działa. Mogę gdybać, że i tak by naprawili, może, a może bym zapłacił 1500pln za wadliwy element!
Jak dla mnie i mam nadzieję, że dla innych rownież to co robi Fatman to nie jest objaw szukania dziury w całym tylko wnikliwa analiza problemu i próba znalezienia rozwiązania. Ja nie mam takiego samozaparcia by cisnąć ten problem i szukać rozwiązania - pewnie powodem jest to, że ja z tego nie żyje i traktuję to amatorsko - ale jak trafi się osoba, która robi DOBRĄ ROBOTĘ to przynajmniej próbuję pomóc.
Liczę, że Fatman kupi D400 przede mną i będę miał "z pierwszej ręki" opinie na temat puszki na kórą już poluję :wink:

Proszę nie próbujmy deprecjonować dobrych zachowań - bo ich nie ma za dużo.
Nie liczę na odpowiedzi, to nie było celem tego postu - po prostu musiałem to napisać bo mnie krew zalała.

toto5
27-02-2012, 12:58
A mnie krew zalewa jak temat "D7000 - opinie użytkowników" zamienia się w "D7000 - opinie o użytkownikach" - jakieś przyczepianie się, potem każdy swoje 3 grosze dokłada, temat(drugi już) rośnie do 600 stron i jak ktoś o coś zapyta w temacie to jego pytanie ginie w postach opinii o użytkownikach.
Wniosek tak że lepiej zakładać osobne tematy każdej pierdoły o d7k, zamiast pisać tu.

Fatman
27-02-2012, 13:58
Olać moje zdjęcia, to nie jest istotne. Przecież wiedzę potrzebną do odpowiedniej analizy, czy coś jest uwalone czy nie można zdobyć w tydzień. Bez problemu. Wystarczy czytać logicznie rozumować. A potem potrzeba jeszcze odrobiny wysiłku żeby zdobyć odpowiednią ilość sprzętu i dokładnie go sprawdzić.

I jeszcze raz:


Czepiam się, wiem, ale generalnie wkurza mnie postawa "jestem profesjonalistą od 2003 roku i zawsze mam rację".

Dlaczego zabierasz stanowczy głos w sprawie, której dokładnie nie prześledziłeś ? Nie wysiliłeś się nawet na tyle, żeby przeczytać początek wątka "Nikon D7000 w praktyce", który założyłem i od którego wszystko się zaczęło ?
Gdybyś to zrobił, to nie napisał byś tego powyżej. Bo gdybym "zawsze miał rację" to nadal bym pisał, że D7000 ma idealny AF (tak jak pisałem na początku w wspomnianym wątku). Tymczasem przyznałem właśnie, że racji nie miałem, że po dokładniejszym i dłuższym sprawdzeniu puszki, wyszły problemy.

Polikon
27-02-2012, 14:01
To jest chyba najbardziej przerażające. I proszę wybaczyć, że wtrącam się do tego wątku mimo, iż nie miałem styczności z D7000. Do oceny tego, czy użytkownik potrafi się obsługiwać aparatem, czy też nie, wystarczy moim zdaniem instrukcja jego obsługi. I jeśli użytkownik robi to co producent mu w niej doradza, czy nawet nakazuje, sytuacja zdjęciowa jest typowa (kontrastowy obiekt, dobre oświetlenie, z resztą wszyscy chyba wiedzą, o co mi chodzi) to wg zapewnień producenta:



aparat powinien być zdolny do powtarzalnego wykonywania ostrych zdjęć z kompatybilnymi obiektywami. Bez względu na to, czy użytkuje go mistrz świata fotografii w kategorii seniorów, czy osoba, która kupiła go miesiąc wcześniej jako pierwszy aparat, o ile obie osoby stosują się instrukcji obsługi, a warunki fotograficzne są dobre.

Pozdrawiam
Ale w instrukcji napisali też w jakich sytuacjach AF może nie złapać poprawnej ostrości. I jak się to przeczyta to wychodzi że w prawie każdej sytuacji możemy się spodziewać nie ostrej fotki.

A tak z innej beczki.
Kiedyś czytałem na jakimś tam forum negatywne opinie odnośnie pewnego serwisu komputerów. Po krótkim czasie odezwało się kilka osób które mocno zachwalali ten serwis.
Ale admin tego forum poświęcił się i sprawdził z jakiego IP wychodzą te pochwały. I okazało się że ludzie z tego serwisu byli na tyle pewni swego że pisali posty z IP własnego serwisu.

laaval
27-02-2012, 14:17
A tak z innej beczki.
Kiedyś czytałem na jakimś tam forum negatywne opinie odnośnie pewnego serwisu komputerów. Po krótkim czasie odezwało się kilka osób które mocno zachwalali ten serwis.
Ale admin tego forum poświęcił się i sprawdził z jakiego IP wychodzą te pochwały. I okazało się że ludzie z tego serwisu byli na tyle pewni swego że pisali posty z IP własnego serwisu.

Czyżbyś też miał jakieś podejrzenia co do bezstronności wygłaszanych opinii w tym wątku? :)

Polikon
27-02-2012, 15:57
Czyżbyś też miał jakieś podejrzenia co do bezstronności wygłaszanych opinii w tym wątku? :)
Może :wink:
A może taka mała sugestia do admina.

soja
27-02-2012, 16:19
Liczę, że Fatman kupi D400 przede mną i będę miał "z pierwszej ręki" opinie na temat puszki na kórą już poluję :wink:

Nie ma zaprzeczenia, a więc liczę, że kupisz albo dobrze przetestujesz i dasz znać, jak nie na forum to na prywatnego maila :)

Fatman
27-02-2012, 21:06
Nie, D400 raczej mnie nie skusi niestety ;-) Cropy w innym systemie, w N to FX już tylko :-)

soja
27-02-2012, 21:41
ale przetestować możesz, jak wpadnie w ręce :wink:
... a D800 pewnie już czeka w kolejce :wink:

AlleG
28-02-2012, 13:32
Zastanawiające jest jeszcze jedno -jakim trzeba być bezczelnym człowiekiem, żeby tłumaczyć problemy z aparatem nieumiejętnością jego obsługi

Oj tam Rafał ;)
Przecież Iphone 4 generacji tez gubił zasięg, bo Ci głupiutcy użyszkodnicy źle telefon trzymali... to BROŃ BOŻE nie była wada konstrukcyjna anteny, broń boże... Brak umiejętności manualnej w trzymaniu telefonu, ot, co.

odn. Kolegi "Emhyrion" troszke żalośnie zagrywasz, czyżbyś nie chciał gryźć ręki, która karmii? PR Nikona od zawsze był dla mnie zagadką ;)...
P.S Możesz pozdrowić Pana lub Panią która prowadzi wasze konto na FB

Emhyrion
28-02-2012, 13:46
Że niby pracuję dla nikona? Nie, kolego. Jestem dziennikarzem i niejako we krwi mam potrzebę rozpoznania sprawy z kilku punktów widzenia, nie przyjmuję do wiadomości tylko argumentów jednej strony...
Zadałem Rafałowi pytanie, czy AF się gubi podczas robienia zdjęć pod światło czy zawsze. Nie doczekałem się odpowiedzi, zamiast tego rozmowa zeszła na ocenę zdjęć. Sorry, ale dla mnie to jest własnie odwracanie kota ogonem.

vvilk
28-02-2012, 13:50
W takim razie z dziennikarska dociekliwoscia i skrupulatnoscia powinienes przesledzic oba watki, a w szczegolnosci ten juz zamkniety i znalazlbys odpowiedz na pytanie.


Wystukane na telefonie. Sorry za brak polskich liter.

Emhyrion
28-02-2012, 13:54
528 stron pieprzenia wciąż o tym samym, często przez osoby, które nawet nie miały d7000 w ręku? Proszę, miej litość...

Mam co robić, fotografia to tylko moje hobby, nie piszę o aparatach tylko o strzelectwie, nie mam dwóch tygodni wolnego, żeby oddzielać ziarna od plew. Proste pytanie - prosta odpowiedź. Nie będzie odpowiedzi to trudno, ale szukać jej na trzysta dwudziestej czy czterysta pięćdziesiątej stronie tego wątku nie będę

Fatman
28-02-2012, 14:10
Zadałem Rafałowi pytanie, czy AF się gubi podczas robienia zdjęć pod światło czy zawsze. Nie doczekałem się odpowiedzi

Odpowiedź jest w wątku "Nikon D7000 w praktyce". Jestem znudzony ciągłym pisaniem odpowiedzi na takie same pytania. Poza tym pytanie jest................. a jak myślisz do cholery, przez prawie rok ciągłego testowania/sprawdzania, zrobieniu około 22 tysięcy zdjęć, nie sprawdziłem tego aparatu na każdy możliwy sposób ? Logiczny i nielogiczny...... bo próbowałem nawet absurdalnych pomysłów.
Sorry, ale samo pytanie powoduje u mnie głęboką niechęć do udzielenia odpowiedzi.

[dopisane]

nawet nie trzeba szukać odpowiedzi w tekście -wystarczy zobaczyć przykładowe zdjęcia, które pokazują jak bardzo aparat nie trafia w cel......

laaval
28-02-2012, 14:10
528 stron pieprzenia wciąż o tym samym, często przez osoby, które nawet nie miały d7000 w ręku?

Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać - skąd wiesz co jest w tych wątkach (zwłaszcza pierwszym-tym zamkniętym, moim zdaniem bardziej merytorycznym), skoro nie czytałeś? Z góry zakładasz, że to "pieprzenie". Można i tak.

Emhyrion
28-02-2012, 14:12
Czytam wybiórczo, od jakiejś 400 strony, może trochę wcześniej. Przeczytałem wystarczająco dużo by wiedzieć, że wiele słów zostało napisanych przez osoby, które na przykład rozważały zakup ale po lekturze kupiły K-5 i później dość intensywnie lobbowały na rzecz Pentaxa.

Uprzedzając kolejne pytanie - tak, Twoje posty też pamiętam.

Emhyrion
28-02-2012, 14:15
Odpowiedź jest w wątku "Nikon D7000 w praktyce".

Super. Tyle, że ja nie widzę takiego wątku. Mam trzy strony z wątkami ale tego nie widzę....

No dobra, znalazłem w archiwum. 459 stron wątku. Wiecie co? Nie chce mi się. Wolę zdjęcia robić...

pil74
28-02-2012, 14:31
Super. Tyle, że ja nie widzę takiego wątku. Mam trzy strony z wątkami ale tego nie widzę....
Skoro działa Ci pucha dobrze, nie widzisz na zdjęciach problemu to olej temat i ciesz się ze sprawnego aparatu.
Jednym pucha działa i super. Drugim nie, i próbują dociec co jest nie tak i drążą temat. Proste i normalne jak budowa cepa.
Nie rozumiem natomiast stanowiska "skoro mi działa to wszystko jest ok i szukacie dziury w całym i pewno zdjęć nie potraficie robić". Ot i cała merytoryka.

Fatman
28-02-2012, 14:33
Dobrze....................... choć ręce i nogi mi opadają.

Sprawdzałem: pod słońce, z słońcem, w silnym kontraście, słabym kontraście, w niskiej temperaturze, w wysokiej temperaturze, w świetle sztucznym żarowym, energooszczędnym, ledowym, przy świetle sztucznym z dużym kontrastem, przy świetle sztucznym z małym kontrastem.
Sprawdzałem z włączonym wspomaganiem AF, z wyłączonym wspomaganiem AF (z body oraz z zewnętrznej lampy).
Sprawdzałem w trybach: AF-S, AF-C, AF-A, z opcją śledzenia 3D, przy wszystkich punktach AF, przy 11 punktach AF.
Sprawdziłem każdy z 39 punktów AF z osobna w wielu trybach i kombinacjach (AF-S, AF-C, 3D itd).
Sprawdzałem w trybie seryjnym jak i pojedynczego zdjęcia.
Sprawdziłem na odległości: minimalna ostrzenia, 0,5m, 1m, 2m, 3m, 5m, 10m i nieskończoność.
Sprawdzałem przeostrzając: na nieskończoność a potem na obiekt bliżej, na obiekt bliżej a potem na nieskończoność
Sprawdzałem z obiektywami: Nikkor 35 1.8 (dwie różne sztuki, używane wcześniej na Nikonach D3, D300s, D90 -pracowały bezproblemowo), Nikkor 180 2.8, Nikkor 14-24 2.8, Tamron 17-50 2.8, Sigma 85 1.4, Nikkor 85 1.4D -wszystkie te obiektywy współpracowały poprawnie z innymi Nikonami (2xD300s, D90, D3, D700, D50).
Sprawdzałem po potrząśnięciu aparatu i ustawieniu go obiektywem w stronę ziemi, po każdym zdjęciu, po obróceniu i puknięciu aparatu od dołu (w celu ewentualnej korekcji zablokowanego "jakiegoś elementu") po każdym zdjęciu.

Zrobiłem wszystkie te rzeczy, część z nich przy świadkach (tak więc będą mogli potwierdzić). Dokładnie sprawdziłem 4 sztuki Nikona D7000 wyprodukowane/kupione w dużych odstępach czasowych, z różnych dystrybucji, z wyraźnie różniącymi się numerami seryjnymi. W sumie sprawdziłem 7 Nikonów D7000 -w przypadku 3 z nich tylko do momentu wystąpienia wady objawiającej się seriami zdjęć z BF.

Porównałem AF D7000 do innych Nikonów (D3, D700, D300, D300s, D80, D90, D50, D40 i chyba jeszcze do D60 i D70 -choć tego nie jestem pewny, bo nie pamiętam już) podczas równoczesnego używania z tymi samymi obiektywami (i nie jest to sprzeczne z tym co napisałem kilka zdań wyżej -tłumaczyć nie będę, nie chce mi się).
Porównałem AF D7000 także do aparatów konkurencji Canona 450D, 500D, 550D, 5D, 5D Mk II, 7D -wszystkie te aparaty miały poprawniej działający AF.

Może ktoś z Was zapamiętać numer tego posta, linka itd ? Na wypadek jak bym zgubił a za jakiś czas potrzebował tłumaczyć się przed następnym w 100% przekonanym o jedynie swojej racji użytkownikiem forum ?

cz4rnuch
28-02-2012, 14:34
Jestem dziennikarzem i niejako we krwi mam potrzebę rozpoznania sprawy z kilku punktów widzenia, nie przyjmuję do wiadomości tylko argumentów jednej strony...
....


528 stron pieprzenia wciąż o tym samym, często przez osoby, które nawet nie miały d7000 w ręku? Proszę, miej litość...


Czytam wybiórczo, od jakiejś 400 strony, może trochę wcześniej...


Wiecie co? Nie chce mi się...
Tak dzisiaj niestety wygląda dziennikarstwo ;)

P.s Fatman, nie sprawdziłeś jak AF się sprawuje na końcu tęczy, pod wodą i na k2 więc twoje wyniki nie są miarodajne ;)

Fatman
28-02-2012, 14:40
ahhh zapomniałem -sprawdziłem także wyłączając i włączając aparat po każdym zdjęciu.

.pewno jeszcze kilka równie absurdalnych testów jakei robiłem niebawem mi się przypomni.........

22 cholerne tysiące zdjęć, z czego max 3 tysiące to normalne fotografowanie dla przyjemności, radości -głównie w trybie LV bo tylko wtedy miałem pewność, że aparat trafi. Zmarnowane prawie 3 miesiące na oczekiwanie aparatu na powrót z serwisu. Zmarnowany rok, na nerwy, kłótnie......... Zmarnowane ponad 1200 zł w skutek zakupu tego aparatu (900 podczas oddania do sklepu, reszta na przejazdy do sklepu oraz serwisu).

A teraz pojawia się kolega Emhyrion, który nawet nie raczył przeczytać wątka a poddaje moją rzetelność, wiedzę i chyba nawet prawdomówność w wątpliwość.........

Emhyrion
28-02-2012, 14:40
Dobrze....................... choć ręce i nogi mi opadają.

Bardzo dziękuję :)



Sprawdzałem: <...>

A na statywie też sprawdzałeś?
(Oczywiście wiem, że na ślub i w plener aparat ma ostrzyć z ręki, chodzi mi o zasadę :) )

Emhyrion
28-02-2012, 14:45
Tak dzisiaj niestety wygląda dziennikarstwo ;)

Jasne. Idąc tym tropem inżynier mechanik powinien umieć stawiać mosty, a doktor habilitowany przyjmować pacjentów.
Oddziel chłopie hobby i wolny czas jakie można na nie poświęcić od pracy. Albo pozwól chociaż mi na takie oddzielenie...

PS. Choć właściwie to masz rację, strasznie dużo stażystów zatrudnianych za marne grosze zaniża poziom gazet. Znak czasów...

Fatman
28-02-2012, 14:52
A na statywie też sprawdzałeś?
(Oczywiście wiem, że na ślub i w plener aparat ma ostrzyć z ręki, chodzi mi o zasadę :) )

Możesz mnie pocałować w d.............. :-)

Emhyrion
28-02-2012, 14:54
A teraz pojawia się kolega Emhyrion, który nawet nie raczył przeczytać wątka a poddaje moją rzetelność, wiedzę i chyba nawet prawdomówność w wątpliwość.........

Kolega Emhyrion nie poddaje w wątpliwość Twojej prawdomówności. Co najwyżej miałem obawy o umiejętność przeprowadzenia rzetelnych testów.

Pamiętam też Twoje słowa, że każde D7K MUSI się szybko zepsuć. Praktyka wskazuje, że albo coś zmienili (może dostawcę części) albo też jakaś partia była walnięta, bo jakoś nie zauważyłem masowego wysypu kolejnych zepsutych egzemplarzy. Takie twierdzenia jak Twoje zestawione z faktem kilkunastu wiarygodnych i udokumentowanych padniętych D7K nie wygląda najlepiej a Ty jawiłeś mi się - przyznaję bez bicia - jako oszołom, który na fali próbuje zyskać rozgłos.

Cofam to - przejrzałem wątek i widzę, że rzeczywiście w testowanych przez Ciebie body jakiś błąd wystąpił. Ciekawe jaki, ciekawe dlaczego ostatnio przestał występować. Nikon raczej się nie przyzna, nawet jak wejdzie D7100. Wyjawienie przyczyn problemu partii D7K byłoby w mojej ocenie błędem marketingowym i strzałem we własną stopę.

laaval
28-02-2012, 14:55
Czytam wybiórczo, od jakiejś 400 strony, może trochę wcześniej. Przeczytałem wystarczająco dużo by wiedzieć, że wiele słów zostało napisanych przez osoby, które na przykład rozważały zakup ale po lekturze kupiły K-5 i później dość intensywnie lobbowały na rzecz Pentaxa.


Szacun za takie podejscie. Wybiórczo to sobie możesz wyciągać paluszki z paczki. Jak już w sposób tak autorytatywny zabierasz głos w dyskusji, to może by tak najpierw się przygotować? Tak sobie myślę, że nawet Twój zawód wymaga tego, a może się mylę?

A tak masz swoją rację i żadne argumenty do Ciebie nie docierają. Dokładnie żadne. Poziom zacietrzewienia przechodzi ludzkie pojęcie. Jak już brakuje argumentów co do wiarygodności Fatmana, to stosujesz personalne zagrywki, typu "Twoje zdjęcia mi się nie podobają, masz za małe doświadczenie w robieniu zdjęć", etc. Można i tak.
Pisz wymaluj: "Moja jest tylko racja, i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza!"




Ciekawe jaki, ciekawe dlaczego ostatnio przestał występować.

To sobie zobacz ile od dłuższego czasu kosztuje d7000 i jak jest z jego dostępnością... :)

Emhyrion
28-02-2012, 14:56
Możesz mnie pocałować w d.............. :-)

Na pieszczoty to trzeba zasłużyć

cz4rnuch
28-02-2012, 14:56
Jasne. Idąc tym tropem inżynier mechanik powinien umieć stawiać mosty, a doktor habilitowany przyjmować pacjentów...
Sam wspomniałeś o swojej profesji, więc jedynie odniosłem się do sposobu w jaki zbierasz materiały. Poza tym uważam, że dziennikarz nie musi być specjalistą o rozległej wiedzy w "temacie", wystarczy że umie szukać i stać go na obiektywizm i nie stawianie sądów. U ciebie tego zabrakło(moim zdaniem), stąd mój post.

P.s Chyba czyszczenie wątku się szykuje :)

Emhyrion
28-02-2012, 14:58
Szacun za takie podejscie. Wybiórczo to sobie możesz wyciągać paluszki z paczki. Jak już w sposób tak autorytatywny zabierasz głos w dyskusji, to może by tak najpierw się przygotować? Tak sobie myślę, że nawet Twój zawód wymaga tego, a może się mylę?

A tak masz swoją rację i żadne argumenty do Ciebie nie docierają. Dokładnie żadne. Poziom zacietrzewienia przechodzi ludzkie pojęcie. Jak już brakuje argumentów co do wiarygodności Fatmana, to stosujesz personalne zagrywki, typu "Twoje zdjęcia mi się nie podobają, masz za małe doświadczenie w robieniu zdjęć", etc. Można i tak.
Pisz wymaluj: "Moja jest tylko racja, i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza!"


Napisałem, że mi się nie podobają, ale że to nie ma żadnego przeniesienia na ocenę sprawności puszki, że rozmowa o gustach i guścikach nie jest przedmiotem tej dyskusji i nie ma sensu rozmowa o zdjęciach w wątku poświęconym aparatom. To Ty i kilka osób przyczepiliście się oceny zdjęć, więc odwal się ode mnie i czytaj ze zrozumieniem, zamiast dośpiewywać sobie teorie tam gdzie ich nie ma.

Fatman
28-02-2012, 15:04
Cofam to - przejrzałem wątek i widzę, że rzeczywiście w testowanych przez Ciebie body jakiś błąd wystąpił.

O ja pierdziele serio ? To najpierw oskarżasz a potem dopiero sprawdzasz czy masz rację ? Zajefajnie :-)


Ciekawe jaki, ciekawe dlaczego ostatnio przestał występować.

No to chyba jasne dlaczego przestał/przestaje obecnie występować -w Nikonie nie pracują matoły, dobrze wiedzieli że coś zostało spitolone na etapie produkcji, poprawili wadliwą część i teraz jest ok.

Obecnie walka toczy się o tych, którzy nadal mają uwalone puszki D7000 a serwis ich po prostu olewa, regulując układ AF zgodnie z zaleceniami producenta. Przy okazji każą sobie płacić za czyszczenie ufajdanej smarem matrycy.... co jest już skandaliczne (mam bardzo ciekawe zgłoszenie na ten temat -pewien pracownik Nikona na Targach w Łodzi, potwierdził, że problem chlapania olejem w D7000 istnieje i jest duży i radził zawiedzionemu klientowi, żeby zadzwonił do serwisu i się wykłucił o darmowe czyszczenie. Fajnie nie ? :-) ).


Nikon raczej się nie przyzna, nawet jak wejdzie D7100. Wyjawienie przyczyn problemu partii D7K byłoby w mojej ocenie błędem marketingowym i strzałem we własną stopę.

W chwili obecnej owszem. Mógł to zrobić na samym początku, tak jak przykładowo zrobił to Pentax w przypadku problemów z K-5. Niestety nie zrobił tego i efekt jest taki, że Pentax jest podziwiany za uczciwość i odwagę, a do Nikona straciło zaufanie sporo po prostu oszukanych klientów. A smród całej afery będzie się ciągnął jeszcze długo, co najmniej do czasu naprawienia wszystkich wadliwych D7000 będących w rękach oszukanych ludzi. Przynajmniej ja się o to postaram :-)


Na pieszczoty to trzeba zasłużyć

Zasłużyłem dawno temu.

Sprawdziłem na statywie (2 różne sztuki -jeden z nich to dobrej klasy Velbon (1070 zł) z głowicą Manfrotto) oraz z ręki.
Sprawdziłem przy długim czasie naświetlania jak i bardzo krótkim.
Sprawdziłem z włączoną stabilizacją orz wyłączoną -przy dłuższych i krótszych czasach (przy okazji do sprawdzanych obiektywów proszę dodać Nikkora 18-105 VR).

Emhyrion
28-02-2012, 15:16
Zawsze jest jeszcze druga strona medalu...
Pamiętam aferę z Toyotą na amerykańskim rynku. Samochody jakoby miały same przyspieszać, wadliwa praca pedału gazu, brak reakcji na naciskany pedał hamulca, ogólnie masakra. Nawet Obama pochylił się nad losem biednych Amerykanów, których podstępni Japończycy wykańczają w pięknych ale niebezpiecznych samochodach, pewnie w ramach zemsty za Iwo-Jimę. Cofnięto z milion samochodów do serwisu. Rzeczywisty problem wyliczono na jakieś 150 czy 200 sztuk. Promil.
Zastanawiałem się, na ile tu jest podobnie. Ile jest rzeczywiście walniętych D7K a ile jest sprawnych tylko właściciele ulegli panice, poszli na łatwiznę i zamiast nauczyć się robić zdjęcia zrzuciło odium popełnianych błędów na puszkę. To nie jest uwaga kierowana do Ciebie, Fatman, bo choć nie podobają mi się Twoje zdjęcia (właściwie kilka jest super :) ), to myśl ogólna.
Zebrałeś kilkanaście przypadków. Doliczyć można jeszcze te cztery Twoje. Rozumiem, że w każdym sprawa jest jasna i czysta a puszka wadliwa. Ile wokół tego już narosło legend, ile w tym wszystkim jest swoistej psychozy? Ile jest standardowego bicia piany przez osoby, które nie miały w ręku aparatu, ile w tym jest działań czarnego PR?

Nikon zaliczył wpadkę i jakiś procent na pewno nie działa - tu pełna zgoda. Liczę na to, że kiedyś uda Ci się, choćby nieoficjalnie dowiedzieć, jak duży jest to procent i kiedy problem został zdiagnozowany i poprawiony na etapie produkcji.

decadent
28-02-2012, 15:20
Mnie najbardziej wkurza, jak ktoś mówi, że problem jest marginalny, że ledwie uzbierało się kilkanaście walniętych... też wiele razy pisane było, że zagraniczne fora pełne są podobnych przypadków (odsiewając te gdzie brak umiejętności, albo wina obiektywu). A tu na forum jest kilkadziesiąt, nie kilkanaście i to jest bardzo dużo, zważywszy, ze nie każdy się chwali i nie każdy zna to forum w ogóle, a ile jest takich co nawet nie wiedzą o wadzie... To bardzo duży procent w stosunku do zadeklarowanych właścicieli D7k na forum.

Mój wygląda na sprawny, ale przeczytałem wszystkie posty dawno temu i śledzę temat - nie trzeba mnie przekonywać, że coś nie tak jest z tym aparatem. Podejrzewam, że mój też kiedyś wyląduje w serwisie, jak tylko kupię jakąś jasną stałkę... W ogóle jakoś ciężko mi zrobić tym sprzętem super ostre zdjęcie na małej go, ale to może tez być wina obiektywu.... jakoś jak miałem f80 nigdy mi nic nie wyszło z GO.

laaval
28-02-2012, 15:23
Napisałem, że mi się nie podobają, ale że to nie ma żadnego przeniesienia na ocenę sprawności puszki, że rozmowa o gustach i guścikach nie jest przedmiotem tej dyskusji i nie ma sensu rozmowa o zdjęciach w wątku poświęconym aparatom. To Ty i kilka osób przyczepiliście się oceny zdjęć, więc odwal się ode mnie i czytaj ze zrozumieniem, zamiast dośpiewywać sobie teorie tam gdzie ich nie ma.

No cóż, chyba się nie rozumiemy :)
Z mojej strony EOT

Emhyrion
28-02-2012, 15:24
Pewnie, że super by było, gdyby każdy sprzęt był wspaniałyr i w 100% sprawny. Ale w dobie globalizacji, podwykonawców, cięcia kosztów i innych takich nie ma na to szans. Psują się Lexusy, psują się aparaty, nie każdy karabin jest tak celny jak być powinien. Jakość określa się określając ilość odpadów.

Nie próbuję marginalizować. Ciekaw jestem skali problemu.

qualin
28-02-2012, 15:26
Widze, ze Emhyrion zmienia zdanie jak choragiewka na wietrze. Najpierw Fatman robil slabe zdjecia, teraz juz kilka jest super. Najpierw byl niekompetentnym testerem, teraz jest juz ok.
Swoja droga to Emhyrion innych oskarza o brak wiedzy fotograficznej i slabe umiejetnosci, a wystarczy wejsc na jego bloga gdzie znajdziemy zdjecia poruszone czy tez nietrafione, widac to na malych fotkach juz, a co gdyby wszystkie obejrzec w oryginalnej wielkosci ?! Wniosek z tego taki, ze jedni maja problem z aparatem i o tym pisza, a inni albo go nie zauwazaja, albo zauwazyc nie potrafia bo ich wiedza na temat fotografii jest zbyt mala.

pokerist
28-02-2012, 15:27
bardzo ciekawe jest to... (sory za złośliwość), że ostatnie posty to od ludzi, którzy już nie mają albo wogóle nie mieli d7000 hm...

Na nartach tez nigdy nie skakałem, co nie znaczy, że nie widzę kiedy Stoch spier... skok :)

Emhyrion
28-02-2012, 15:34
@Qualin - Potrafisz powiedzieć, czy lepszy jest maluch czy Ferrari?
Potrafiłbyś zrobić któryś z nich?

Nie podobają mi się zdjęcia ślubne robione pod światło. Tak po prostu - twarze są płaskie, bez kontrastów, wyplute jakieś. Obejrzyj i zastanów się, czy chciałbyś mieć takie zdjęcia ślubne. Ja bym nie chciał. Mam prawo do własnej oceny?

Jest jeszcze jedno - na stronie Rafała są, jak rozumiem, zdjęcia przebrane. Najlepsze z naj;lepszych i super, tak powinno być, bo to oferta. Ta strona ma mu przysporzyć klientów. Moja jest inna, to forma pamiętnika. kiepskie światło, zły dzień, nie ten obiekty zapięty w nieoczekiwanej chwili - nie ważne. Zdjęcie i tak jakieś wchodzi, bo takie mam założenie. Tu nie ma przebierania i wybierania zdjęć robionych tylko w pięknych warunkach ze wspaniałą ekspozycją.

Poza tym przecież napisałem, że ja nie potrafię robić zdjęć. To, że już wszedłem do annałów i mam własny zbiór w Narodowym Archiwum Cyfrowym to czysty przypadek :)

qualin
28-02-2012, 15:56
@Qualin - Potrafisz powiedzieć, czy lepszy jest maluch czy Ferrari?
Potrafiłbyś zrobić któryś z nich?

Co to wogole za pytanie jest ? Ty potrafisz zrobic aparat fotograficzny ? Akurat jestem inzynierem z wyksztalcenia, ale nie mechaniki, nie potrafie budowac aut, ale potrafie wdrozyc, zoptymalizowac zintegrowane systemy do zarzadzania przedsiebiorstwem w celu poprawienia efektywnosci pracy oraz zarzadzania produkcja itp.
Co do tych dwoch aut to wybor jest oczywisty.


Moja jest inna, to forma pamiętnika. kiepskie światło, zły dzień, nie ten obiekty zapięty w nieoczekiwanej chwili - nie ważne. Zdjęcie i tak jakieś wchodzi, bo takie mam założenie. Tu nie ma przebierania i wybierania zdjęć robionych tylko w pięknych warunkach ze wspaniałą ekspozycją.

Czyli lubisz poprostu "bylejakosc", nie wazne jak zrobione zdjecie, wazne, ze zrobione. I niei chodzu tutaj wcale o kompozycje, ekspozycje czy dobrany obiektyw tylko o fakt, ze masz fotki poruszone i nietrafione przez AF.
Moj blog to tez forma pamietnika, a nie reklamowka moich marnych zdolnosci. Jak sprzedawalem d7000 to mial ok 13 tys przebiegu, z czego moze polowa to byly dobrze trafione zdjecia.

pil74
28-02-2012, 16:00
To, że już wszedłem do annałów i mam własny zbiór w Narodowym Archiwum Cyfrowym to czysty przypadek :)
WTF?:shock:

PS
wiem co to NAC, ale ni diabła nie wiem czego dowodzi posiadanie tam zdjęć???

Emhyrion
28-02-2012, 16:07
Ktoś je ocenia, ktoś opiniuje czy są dość dobre by przejść do historii.
Niczego nie dowodzi.

Emhyrion
28-02-2012, 16:15
Co to wogole za pytanie jest ?

To, że potrafisz ocenić co Ci się podoba albo co jest lepsze nie znaczy, że sam potrafisz zrobić to równie dobrze albo lepiej. Przykład z Małyszem czy Stochem - też nie skakałem na nartach a wiem, kiedy jednemu czy drugiemu się udało a kiedy nie.
To, że coś mi się nie podoba nie dowodzi że to coś jest złe. Mnie się nie podoba, ja to tak oceniam, jak rozumiem mam do tego prawo. Ale może się nie znam i reszcie się podoba. Wracając do mojego pytania - chciałbyś mieć takie zdjęcia ślubne robione pod światło? Jeśli tak to tu sie różnimy. I dobrze, jakby był tylko jeden obowiązujący wzorzec piękna to by było nudno.



Czyli lubisz poprostu "bylejakosc", nie wazne jak zrobione zdjecie, wazne, ze zrobione. I niei chodzu tutaj wcale o kompozycje, ekspozycje czy dobrany obiektyw tylko o fakt, ze masz fotki poruszone i nietrafione przez AF.

Mój pamiętnik fotografuje się właściwie codziennie. ale niecodziennie są dobre warunki i czas. To zresztą nie ma żadnego znaczenia - nie mam ambicji posiadania tam wyłącznie arcydzieł. To zapis chwili - dla mnie i kilku osób, którym wbrew temu co piszesz moje zdjęcia się podobają. Uwierzysz? Są i tacy...


I w ten oto sposób zamiast rozmawiać o skali problemu z D7000 rozmawiamy o zdjęciach. A to chyba nie ten wątek. EOT.

Zeb McKane
28-02-2012, 17:04
włączam TVN24 i widzę ludzi zawodowo skaczących sobie do gardeł...myślę sobie dosyć tego - WYŁĄCZAM
przechodzę do kompa włączam Nikon Forum i widzę...
myślę sobie "PAX MIĘDZY CHRZEŚCIJANY"


"D7000 MA PROBLEMY Z AF I BASTA!!!!"

wszystko byłoby ok gdyby uwalone egzemplarze po naprawie w serwisie byłyby wychwalane przez Userów - tak nie jest KROPKA
dzięki takim Ludziskom jak Fatman kupiłem go świadomie, lecz z dreszczykiem
na szczęście mój egzemplarz ma "Chorobę Szalonego AF-u" na LV a nie przez wizjera i dlatego przenigdy nie oddam go do serwisu bo jeszcze mi go "naprawią". Emhyrion załatw sprawę po męsku, błądzić ludzka rzecz. KRAŚĆ to wstyd!!! Musiałem...

docxxx
28-02-2012, 17:44
Dobrze....................... choć ręce i nogi mi opadają.

Sory, ale po ch... to piszesz? Malo Ci dowodow? Tak, Tobie Rafale, nie innym. Daj na luz i zrob, co masz zrobic. Szkoda tu w watku Twojego zdrowia. Forum ma to do siebie, ze mozna przyczepic sie zawsze i wszedzie do wszystkiego. Tu role odgrywaja tylko nicki, a nie wiedza czy doswiadczenie. W realu mialbys szacunek np. do Tomaszewskiego, a tu do goscia o nicku ttomasz (wysyslilem sobie) byle gowniarz moze napisac: "Bujaj sie, bo jestes slaby."

mehmet efendi
28-02-2012, 17:47
A mogę poprosić kogoś z Wrocka lub okolic o sprawdzenie mojego N7k?
Dzięki.

jaroo1
28-02-2012, 18:19
Następny TROLL wystarczy porównać zdjęcia fatmana a twoje .....szkoda nerwów .

tot1977
28-02-2012, 18:36
Jeju ale zadyma. Mam nadzieje że moderator zamknie ten nieszczęśliwy chyba od początku watek.
Pomóżcie kto ma możliwość fatmanowi a nie ujadajcie na siebie. Forum ma łączyć ludzi a nie dzielić.
Pozdrawiam

soja
28-02-2012, 18:43
Pomóżcie kto ma możliwość fatmanowi a nie ujadajcie na siebie. Forum ma łączyć ludzi a nie dzielić.
Pozdrawiam

amen

może wrócimy do opinii nt D7k, po to ten watek został otwarty

jarvik
28-02-2012, 18:45
Nie wiesz o co chodzi? to typowa cecha polaków, tak przez małe p..., trzeba udowodnić że to co ja mam jest lepsze... nie mówię tutaj o wszystkich wypowiadających się ale o większości. Jest lepsze a ci z innym wyborem to idioci... taka cecha narodowa. Ja mam d7000 zamieniłem na niego d5000 i jestem zadowolony, nie zamienię go na żadne inne dx jak już to fx i tyle... ewentualnie coś pokroju fuji x-1 pro z matrycą dx ( bo prędzej czy póżniej tak to u mnie widzę - nie rzucający sie w oczy, w miarę mały aparat) Wątek wygląda tak samo od samego początku z nielicznymi wyjatkami. Bez zbędnego pierniczenia można okroić go do góra 10 stron... Teraz to tylko kabaret.

Długi
28-02-2012, 20:08
Emhyrion zadziwia mnie Twój tok rozumowania. Podajesz przykład Toyoty, Obamy, mówisz, że to był jakiś nieznaczący promil, a nie widzisz zasadniczych różnic. Fatman, to nie Obama, a w tym wypadku szkoda. Nikon, to nie Toyota i w tym wypadku również szkoda. Natomiast jeśli chodzi o ten promil, to niech sytuacja będzie podobna, tylko różnica jest taka, że Toyota, ten promil naprawiła, a Nikon nie. Tu nawet nie chodzi o przyznanie się do czegokolwiek, tylko naprawianie wysyłanych do serwisu puszek.
W tym miejscu nie ma znaczenia, czy ktoś jest posiadaczem d7k, czy nie, bo chodzi o działanie serwisu, lub nakazywanie takiego działania z góry. Różne przypadłości mogą się przytrafić różnym modelom i chodzi o to, żeby gwarancja nie była tylko pustym zapisem na kawałku papieru.
Fatman właśnie do tego dąży i każdy użytkownik Nikona powinien go wspierać. Zwyczajnie mając w tym swój interes, jako potencjalny klient serwisu, niezależnie od modelu aparatu, czy innego sprzętu tej firmy.
Druga sprawa, to zarzucasz, że ogrom opinii jest od osób, które nie miały d7k w rękach, a sam podważasz testy Fatmana, nie zadając sobie trudu przeczytania kilkuset stron. Czytasz wybiórczo? To pomiń nieznaczące wpisy, przelatując je tylko wzrokiem, a zatrzymaj się nad postami Fatmana, czy innych userów, którzy wnieśli swoją wypowiedzią coś konkretnego o działaniu tej puszki. Zatrzymaj się nad zdjęciami dokumentującymi ten problem i wtedy zabieraj głos. Mówisz, że nie masz czasu, żeby spędzać dwa tygodnie nad czytaniem kilkuset stronicowego tematu, ale podważasz testy Fatmana, który poświęcił na nie, nie dwa tygodnie, a nawet nie dwa miesiące, ale dużo więcej.
To jest zwyczajnie nie FAIR.
Tutaj zaznaczam, że nie jestem użytkownikiem d7k Dlaczego nie i dlaczego zabieram głos? Bo dzięki rzetelnym testom Fatmana, nie kupiłem tej puszki, pomimo, że byłem na nią napalony jak pies na jeża. Dziękuję mu za to, bo być może zaoszczędziłem dzięki niemu ogromne dla mnie pieniądze i teraz śledzę ten wątek z zupełnie innych powodów. Bo wspieram, go jako użytkownik Nikona, co wyjaśniłem wcześniej i mam nadzieję, że jego dociekliwość i nieugiętość zaprocentuje lepszym traktowaniem wszystkich klientów serwisu Nikona.
Na koniec jeszcze raz zachęcam do przeczytania artykułu w ostatnim DCP na temat złej ostrości w d7k.
Fatmanowi życzę oczywiście powodzenia, szkoda, że nie mogę być na targach w Łodzi i poznać takiego człowieka osobiście. Fatman, wielki szacun i pozdrówko.

pil74
28-02-2012, 20:27
Chyba wszystko co można było powiedzieć zostało powiedziane, takie jest przynajmniej moje skromne zdanie.
Może już czas zamknąć wątek. Nic ciekawego nie wnosi, a nawet jak, to w swoim gabarycie przestaje być już czytelny.
:)

soja
28-02-2012, 20:31
jak nie wrócimy do sedna to chyba nie będzie innego wyjścia, ale mam nadzieję że kilka osób może się podzielić swoimi doświadczeniami z tą puchą.
Może po restarcie fabryki będzie coś interesującego o nowej wznowionej produkcji = może bez wad :smile:

Fatman
28-02-2012, 20:49
W materiale, który wczoraj nagrywał Radek Przybył wspominałem nawet, że nie wszystkie testy/przypadki były przeprowadzane w sposób dający 100% pewność -to normalne, przecież szukaliśmy na oślep....... nadal nie wiemy kiedy problem wystąpi.... Część zgłoszeń problemu to też wynik niewłaściwego testowania. I odwrotnie, jest sporo właścicieli D7000, którzy sprawdzili poprawność działania AF w teście bateryjkowym -czyli na małą odległość...... a jeszcze nie widziałem D7000, który by sobie nie poradził w 100% idealnie z takim testem -przypominam, że problem nasila się wraz z odległością ostrzenia (przy 3m zaczyna się robić źle, przy 5 jest już horror -nieskończoność też jest problematyczna, bo ostrości nie ma wtedy w całym kadrze).

krolik
28-02-2012, 21:21
W materiale, który wczoraj nagrywał Radek Przybył wspominałem nawet, że nie wszystkie testy/przypadki były przeprowadzane w sposób dający 100% pewność -to normalne, przecież szukaliśmy na oślep....... nadal nie wiemy kiedy problem wystąpi.... Część zgłoszeń problemu to też wynik niewłaściwego testowania. I odwrotnie, jest sporo właścicieli D7000, którzy sprawdzili poprawność działania AF w teście bateryjkowym -czyli na małą odległość...... a jeszcze nie widziałem D7000, który by sobie nie poradził w 100% idealnie z takim testem -przypominam, że problem nasila się wraz z odległością ostrzenia (przy 3m zaczyna się robić źle, przy 5 jest już horror -nieskończoność też jest problematyczna, bo ostrości nie ma wtedy w całym kadrze).

Witam
I tu masz rację do niedawna używałem e-systemu i byłem zadowolony . Po zakupie D7000 zalogowałem się na forum Nikona i zonk . Zajmuję się fotografią amatorsko głównie krajobraz i zwierzaki i ptaki . Do fotografi krajobrazów nie potrzebuję jasnego szkła więc go nie posiadam . Do fotografi np. ptaków posiadam Sigmę 100-300/4 jeszcze bez telekonwentera . Testy robę póki co na bateryjkach ale z chęcią sprawdziłbym moję body z N30/1.8 lub N50.1.8 bo póki co moje ciemne szkła trafiają z różnych odległości przebieg 20k

Emhyrion
28-02-2012, 21:21
Fatman - przyjmijmy na chwilę, że kompletnie się nie znam. I tak nie znając się gdybam sobie... Piszesz o odległości, że pięć metrów to już porażka. Czy jest możliwe, żeby była jakaś korelacja między ogniskową, odległością a rozdzielczością matrycy? Że zwyczajnie na tej odległości i na tej ogniskowej nie da się zrobić zdjęcia które na tej rozdzielczości matrycy będzie w cropie wyglądało na ostre?
Aha - i wyłączmy na chwilę z dyskusji wątek ostrych zdjęć na LV - hipotetyczny przypadek :) Czy coś w moim pytaniu ma sens czy kompletnie jest go pozbawione?

Emhyrion
28-02-2012, 22:50
Na koniec jeszcze raz zachęcam do przeczytania artykułu w ostatnim DCP na temat złej ostrości w d7k.

Ostatni który mam w ręku to 3/2012. Właśnie go przejrzałem i ... Masz na myśli pytanie czytelnika i odpowiedź eksperta zamieszczone na stronie 95?

Z tego co tam wyczytałem wynika, że wina nie leży po stronie aparatu. Kilka cytatów:

1.
"odpowiedzialność ponosi najprawdopodobniej obiektyw który nie jest w stanie dorównać możliwościom matrycy"

2.
"model D7000 daje imponująco ostry obraz, wolny od szumu przy średnich wartościach ISO"

3. "istnieje także prawdopodobieństwo, że obiektyw nie ostrzy jak powinien <...> trzeba będzie go wyregulować, lub użyć funkcji dostrajania systemu AF w menu aparatu".


Szczerze? Jak rozumiem, punkt 3 został przez paru testerów wykluczony. Punkt dwa wygląda jak pisany przez marketingowców Nikona więc pominę go milczeniem. Zostaje punkt pierwszy, który poniekąd nakłada się na pytanie, jakie zadałem godzinę temu. Fatman nie odpowiedział, ale może ktoś inny zna odpowiedź?

Fatman
28-02-2012, 22:56
Fatman - przyjmijmy na chwilę, że kompletnie się nie znam. I tak nie znając się gdybam sobie... Piszesz o odległości, że pięć metrów to już porażka. Czy jest możliwe, żeby była jakaś korelacja między ogniskową, odległością a rozdzielczością matrycy? Że zwyczajnie na tej odległości i na tej ogniskowej nie da się zrobić zdjęcia które na tej rozdzielczości matrycy będzie w cropie wyglądało na ostre?


Aha - i wyłączmy na chwilę z dyskusji wątek ostrych zdjęć na LV - hipotetyczny przypadek :) Czy coś w moim pytaniu ma sens czy kompletnie jest go pozbawione?

Dlaczego mamy wyłączyć LV (?), skoro cały problem polega na metodzie pomiaru ostrości, a dzięki LV mamy właśnie tą metodę inną, niż w normalnym trybie.

Właśnie w przypadku użycia LV przy 5m problemu nie ma. Nieskończoność też jest ok (trafia). Na fazowym już nie.... jest loteria. Oczywiście też czasem trafia na fazowym, nawet kilkadziesiąt zdjęć -tylko nagle (nie wiadomo kiedy i dlaczego) potrafi dostać świra i częstować BFem jak cholera (czego praktycznie nie ma przy odległościach minimalnych).

Ja to powtarzam od dawna...... przyznam, że nie mam już siły. Zdjęcia przykładowe też dawałem.

Koniec -nie analizuję tego od nowa, bo nie muszę kolejny raz tego robić -wszystko jest w 2 wątkach na forum. Dalej robię swoje (walczę o naprawę nadal uwalonych D7000 innych użytkowników) i będę odzywał się tylko wtedy, kiedy ktoś będzie próbował mnie ośmieszyć lub w sposób nieelegancki podważyć moją wiedzę/doświadczenie.....

Kundzior
28-02-2012, 23:30
Panie Emhyrion. Zmień Pan profesje, bo tacy dziennikarze to tylko do TVN się nadają.

Czytając Pana Tatarskie najazdy, podjazdy, odjazdy słabo widzę dziennikarstwo :) Bardziej buńczuczność. Ale zabawę Pan ma niekiepską, nie ma to jak podważać kogoś kolokwialnie mówiąc pieprząc głupoty i zmieniając zdanie co chwila.

I proszę się nie obrażać, a poczytać to co Pan nawypisywał.

Emhyrion
28-02-2012, 23:51
Widziesz... Cały czas nie daje mi spokoju rozbieżność między testami oficjalnymi i nieoficjalnymi a opinią niektórych użytkowników. OK, przyjmuję do wiadomości, że część mediów nie jest do końca wolna od nacisków producentów czy dystrybutorów, podobnie jak mam świadomość, że w sieci jest cała masa ludzi, którzy mają za zadanie dbać o interesy tej czy innej firmy. Ale rozbieżność jest - na optycznych, w DFV, w DCP, na Fotopolis, żeby wymienić tylko polskie media - wszędzie D7K jest chwalona. Tu wprost przeciwnie, spotykam się z twierdzeniem, że jest do dupy, a w ogóle to nie umiem robić zdjęć. Może...

Poszedłem za ciosem i zrobiłem pięć zdjęć. Mam jednak za wolną sieć w domu, musicie uwierzyć mi na słowo, nie mogę zamieszczać cropów a wstawianie wycinków zmniejszonych jak zdjęcia na Fotoplastikonie (22cm w podstawie, 72 DPI i kompresja dla sieci web skutecznie tępi najostrzejsze żyletki :) ) nie ma zbytniego sensu...
Warunki - w mieszkaniu, światła górne i latarki, w miarę jasno ale bez przesady. Cel - kartka zadrukowanego papieru czcionką 16pkt ustawiona pod kątem mniej więcej 45 stopni do osi obiektywu. Odległość około 5 metrów.
Aparat jak w temacie, obiektyw N70-300 - wiem, że w porównaniu do 1.8 jest ciemny jak d... murzyna, ale chodziło mi o złapanie ostrości na literkach a nie "ogólnie na kartce".
Mikrokorekcja na zero zero (ogólna i obiektywu)
ISO 400, czas naświetlania 1/125

1.
zdjęcie pierwsze z ręki. No wiem, czas długi, światła mało. Włączona stabilizacja, ale szczerze mówiąc nie jestem szczególnie zadowolony z pracy stabilizacji w tym Nikkorze. Jakoś poszło, w miarę ostro na środku kartki, w każdym razie na środku najostrzej, choć wyraźnie widać, że zdjęcie jest minimalnie poruszone. Nie powtarzam, to nie nauka fotografowania tylko szybki test...

2.
Statyw, zdjęcie robione po bożemu - wyłączona stabilizacja, AF włączony, wężyk spustowy. Strzał, zdjęcie. Ostre. Nie żyleta, ale ostrość mniej więcej tam gdzie trzeba, choć jakby się uprzeć, jest delikatny FF. Idę dalej

3.
Statyw, wszystko jak wyżej ale ostrzenie ręczne. Kurde, niezły jestem, trafiony w punkt. Tyle, że znów brzegi jakieś takie miękkie...

4.
Statyw, ale tym razem dla odmiany LiveView. Strzał z wężyka, jak zawsze przy pracy ze statywem. Jeśli chodzi o trafienie AF - jakoś tak mniej więcej jak w punkcie 2, czyli niby w punkt, ale jakby się uprzeć można by pewnie te dwie działki w mikroregulacji przekręcić. Natomiast brzegi literek są ostrzejsze, wyraźniejsze, lepiej się odcinają od bieli kartki.

5.
Statyw. Ostrzenie AF. Wszystko jak w punktach 2-3, ale dla odmiany tym razem robię zdjęcie ze wstępnym podnoszeniem lustra. Trafił dokładnie tam gdzie w punktach 2 i 4, z tym, że tu widać wszystko ostre jak jasna cholera, krawędź literek aż przecina siatkówkę oka, a na kartce widać fakturę papieru...


Mój wniosek - klapiące lustro wpływa na zdjęcie. W sumie nic odkrywczego, prawda? Co do punktu ostrzenia - w moim egzemplarzu nie ma znaczenia, czy detekcja fazy czy detekcja ostrości - trafia tak samo. Ostrość zdjęcia zależy w tym wypadku wyłącznie od tego, jak bardzo nieruchoma była matryca. To zresztą nasuwa mi jeszcze jedno pytanie:

Jak przebiega wykonanie zdjęcia LV? Lustro jest podniesione, ostrzenie detekcją kontrastu chyba to wymusza. Czy potem lata po komorze, czy nie? Bo jeśli nie, to by tłumaczyło, czemu zdjęcie z LV jest minimalnie ostrzejsze od tego wykonanego z użyciem wizjera.

stroop
29-02-2012, 00:18
Testował ktoś może tryb Q (quiet) spustu w kontekście problemów z ostrością? Jest on może w innych aparatach czy to tylko właściwość d7k?

Też mam poczucie, że kłapanie mocno wpływa na tę puszkę. Było parę teorii na ten temat. Zastanawia mnie, że w d7k występują 3 opisywane wady: błędy AF, wstrząsy i chlapanie olejem. Dziwi mnie, że w jednej puszce tyle złego naraz. Czy jest możliwa teoria, która znajduje wspólne źródło tych wad?

Kali_69
29-02-2012, 02:58
Pewnie, że super by było, gdyby każdy sprzęt był wspaniałyr i w 100% sprawny. Ale w dobie globalizacji, podwykonawców, cięcia kosztów i innych takich nie ma na to szans. Psują się Lexusy, psują się aparaty, nie każdy karabin jest tak celny jak być powinien. Jakość określa się określając ilość odpadów.

Nie próbuję marginalizować. Ciekaw jestem skali problemu.
Pewnie i to nie jest powód dochodzenia swoich praw jako konsument. Mam gwarancję, czy porękę, mam "ustawę o szczególnych..." i mam prawo siedzieć cicho i się nie rzucać. Wiesz co Emhyrion weź się k.... napij, bo ja po trzeźwemu nie mogę czytać tych bredni jakiegoś gryzipiórka z Faktu czy Super Ekspresu, bo to jest zbyt płytkie jak na TVN.

mehmet efendi
29-02-2012, 08:30
Widzę, że wątek przeistoczył się w pyskówkę kilku osób... Przykre.



Ponawiam swoje pytanie: czy ktoś, kto ogarnia z Wrocka, okolic lub Leszna Poznania, może sprawdzić mojego D7k wraz ze szkłem kitowym 30-105?

Z góry dzięki.

cz4rnuch
29-02-2012, 09:21
Ponawiam swoje pytanie: czy ktoś, kto ogarnia z Wrocka, okolic lub Leszna Poznania, może sprawdzić mojego D7k wraz ze szkłem kitowym 30-105?

Skorzystaj z pomocnej dłoni: <<klik>> (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=8384)

Długi
29-02-2012, 09:28
Ostatni który mam w ręku to 3/2012. Właśnie go przejrzałem i ... Masz na myśli pytanie czytelnika i odpowiedź eksperta zamieszczone na stronie 95?

Tak mam namyśli właśnie ten artykuł.
Pominąłeś parę istotnych rzeczy. Cytuję: Jedynym sposobem na zwiększenie ostrości jest przymknięcie przysłony do tzw. Sweet spot – otworu dającego najostrzejszy obraz – zazwyczaj mieści się on pomiędzy f8 a f11.
Kupujemy więc jakiś jasny obiektyw, np. 50 1,8G, żeby przymykać go do f8-11, bo inaczej obraz będzie nieostry. Super bzdura. Podobna do tej, że obiektyw nie wyrabia przy tej matrycy. Kolejna bzdura, to zakres przysłony, przy której mamy największą rozdzielczość. Zależy to oczywiście od rodzaju obiektywu ale generalnie prześledziłem różne (zarówno stałki, jak i zoomy) i najostrzejszy obraz mamy przy f4-5,6 przy stałkach, i f5,6-8 przy zoomach. Przy jasnych stałkach jeśli chcemy poszerzyć ten zakres o f11, to należy pójść także w drugą stronę i dodać f2-2,2. To zasadnicza różnica, bo jaką mamy głębię ostrości przy f2, a jaką przy f11.
Jedziemy jednak dalej, cytuję: Jednakże fotografowanie z takim parametrem przy słabym świetle może wywołać efekt poruszenia, co sprawi że obraz nie będzie idealnie wyraźny.
Czyli, to znowu nie wina aparatu, zbyt mocno przymknęliśmy przysłonę i mamy zbyt długi czas. Jakie jest zatem rozwiązanie? Takie, że: d7000 daje imponująco ostry obraz, wolny od szumu przy średnich wartościach ISO. Czyli jak należy fotografować Nikonem d7000? Przymknąć przysłonę do f8-11, niezależnie od posiadanego obiektywu i podwyższyć wartość ISO w zakresie średnich wartości. W innych warunkach zdjęć nie robić.
Tak odpowiada „ekspert”. Ciekawe jest jeszcze to, że poruszone zostają wszystkie kwestie nieostrego obrazu oprócz jednej, niesprawny aparat. Ciekawe jest również to, że pytanie dotyczy właśnie modelu d7000, a pytającym wcale nie jest Fatman.


Cały czas nie daje mi spokoju rozbieżność między testami oficjalnymi i nieoficjalnymi a opinią niektórych użytkowników. OK, przyjmuję do wiadomości, że część mediów nie jest do końca wolna od nacisków producentów czy dystrybutorów, podobnie jak mam świadomość, że w sieci jest cała masa ludzi, którzy mają za zadanie dbać o interesy tej czy innej firmy. Ale rozbieżność jest - na optycznych, w DFV, w DCP, na Fotopolis, żeby wymienić tylko polskie media - wszędzie D7K jest chwalona. Tu wprost przeciwnie, spotykam się z twierdzeniem, że jest do dupy, a w ogóle to nie umiem robić zdjęć.

Jakbyś jednak czytał wątek założony przez Fatmana, to wiedziałbyś, że on też był na początku zachwycony tą puszką problemy pojawiły się po jakimś czasie. Czy myślisz, że te wszystkie gazety i portale dostają puszki do testów na pół roku? To są zazwyczaj parę dni. Zresztą tu nikt chyba nie ujmuje d7k świetnej matrycy – zakresu użytecznego iso, poziomu szumów, odwzorowania kolorów itp. Chodzi o konkretne problemy.


Poszedłem za ciosem i zrobiłem pięć zdjęć.
Po co? Czy ktoś Ci wmawia, że masz wadliwą puszkę? Czy może chcesz udowodnić, że w Twojej problemu nie ma, więc i w innych być nie może.

decadent
29-02-2012, 09:56
Klapiące lustro i chlapanie olejem - owszem tez jest z tym problem. Rozmawiamy jednakże przede wszystkim o losowym działaniu AF - ileż razy można to powtarzać, ile razy.
Chodzi o sytuację, w której na części kadru obraz jest żyleta, imponująca matryca objawia swoje oblicze na tej części, zero poruszenia matrycy, identycznie jak na LV-
- tyle, że to część zdjęcia, która miała być rozmyta (bokeh), a cel był w innej części kadru.... Bardziej chyba łopatologicznie się nie da...
Mamy na 6 m wspaniały obraz, niczym nie poruszony, ale w tle, a na twarzy bokeh - o to przecież cały czas chodzi Fatmanowi, nie o to, że w tym tle kadru obiektyw nie wyrabia do wspaniałej matrycy....

mehmet efendi
29-02-2012, 09:57
Skorzystaj z pomocnej dłoni: <<klik>> (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=8384)
Delikatnie mówiąc, nieaktualna...:sad:

Fatman
29-02-2012, 10:01
Pomiędzy osobą prywatną, która sama kupuje sobie sprzęt i go testuje a portalem testującym, który sprzęt do testów dostaje od producenta/dystrybutora (i który z tych testów/recenzji żyje) jest jedna zasadnicza różnica.

Emhyrion
29-02-2012, 10:09
Testował ktoś może tryb Q (quiet) spustu w kontekście problemów z ostrością? Jest on może w innych aparatach czy to tylko właściwość d7k?

Też mam poczucie, że kłapanie mocno wpływa na tę puszkę. Było parę teorii na ten temat. Zastanawia mnie, że w d7k występują 3 opisywane wady: błędy AF, wstrząsy i chlapanie olejem. Dziwi mnie, że w jednej puszce tyle złego naraz. Czy jest możliwa teoria, która znajduje wspólne źródło tych wad?

Na Q nie testowałem, ale robiłem jakieś zdjęcia kiedyś w kościele - nie zauważyłem ani poprawy, ani pogorszenia (dla serii). Inna rzecz, że zdjęcia były robione z ręki...

Emhyrion
29-02-2012, 10:18
Pominąłeś parę istotnych rzeczy. Cytuję: Jedynym sposobem na zwiększenie ostrości jest przymknięcie przysłony do tzw. Sweet spot – otworu dającego najostrzejszy obraz – zazwyczaj mieści się on pomiędzy f8 a f11.

No tak, ale to przecież stara jak świat zasada, nic nowego. Przy papierowej głębi ostrości minimalny błąd fotografującego, puszki lub obiektywu skutkuje przeniesieniem punktu ostrości...


Czy myślisz, że te wszystkie gazety i portale dostają puszki do testów na pół roku? To są zazwyczaj parę dni. Zresztą tu nikt chyba nie ujmuje d7k świetnej matrycy – zakresu użytecznego iso, poziomu szumów, odwzorowania kolorów itp. Chodzi o konkretne problemy.

OK, nie wiem jak to wygląda w przypadku aparatów. Z mojego podwórka sprawa ma się tak, że ten sam karabin leci najpierw do mnie, potem do innej redakcji, potem jeszcze innej. Tylko testy amunicji są jednorazowe :)
Ale czytając DFV parokrotnie spotkałem się ze zdaniem w stylu: mieliśmy tylko pięć dni na testy i musieliśmy szybko zwrócić aparat". Czyli najprawdopodobniej ta sama puszka pojechała potem do Foto-Kuriera, potem pewnie jeszcze gdzieś - bo raczej nie na półkę sklepową. Nie wiem, jak dokładnie testuje się puszki, ale przypuszczam, że jednak tych kilka tysięcy zdjęć w plenerze i w studio jednak się robi. Na końcu tego swoistego łańcucha pokarmowego jednak - w myśl teorii o szybkim zużyciu mechanizmu AF - jednak ktoś powinien zauważyć, że na jasnym obiektywie ostrości nie ma, albo występuje losowo.



Po co? Czy ktoś Ci wmawia, że masz wadliwą puszkę? Czy może chcesz udowodnić, że w Twojej problemu nie ma, więc i w innych być nie może.

Chodzi o pokazanie, że w tych samych warunkach ale przy innym ustawieniu sposobu fotografowania zmienia się ostrość.

soja
29-02-2012, 10:50
Testował ktoś może tryb Q (quiet) spustu w kontekście problemów z ostrością? Jest on może w innych aparatach czy to tylko właściwość d7k?

Też mam poczucie, że kłapanie mocno wpływa na tę puszkę. Było parę teorii na ten temat. Zastanawia mnie, że w d7k występują 3 opisywane wady: błędy AF, wstrząsy i chlapanie olejem. Dziwi mnie, że w jednej puszce tyle złego naraz. Czy jest możliwa teoria, która znajduje wspólne źródło tych wad?

walcząc z moim AF-em uchwycilem sie tego jak tonący brzytwy ;-)
sprawdzałem wielokrotnie i nic, ja nie widziałem róznicy, jak bylo losowe źle tak było.
dopiero "generalna" naprawa = wymiana modułu migawki załatwiła temat - na razie ;)
w innym aparacie nie sprawdzałem.

stryjek
29-02-2012, 10:53
Jak pewnie sie orientujecie, obecnie d7000 jest niedostepne w sklepach,
W marcu podobno ma byc wznowiona produkcja,
Jak myslicie czy te nowe puszki, z nowej tasmy tez beda takie wadliwe?

fafniak
29-02-2012, 11:02
Jak pewnie sie orientujecie, obecnie d7000 jest niedostepne w sklepach,
W marcu podobno ma byc wznowiona produkcja,
Jak myslicie czy te nowe puszki, z nowej tasmy tez beda takie wadliwe?

nie ten dział - poszukaj w dziale "porady wróżki Amadei" ;)

A na serio to chciałbym Fatmanowi podziękować za to że także i mnie uratował przed d7000. Miałem niby kupić tylko do filmowania , ale wiadomo że zdjęcia też się robi jak się ma sprzęt pod ręką. Z moim sprzętowym pechem to na 100% trafiłbym uwaloną sztukę.
Fatman - wielkie wielkie dzięki

Emhyrion
29-02-2012, 11:44
Jak pewnie sie orientujecie, obecnie d7000 jest niedostepne w sklepach,
W marcu podobno ma byc wznowiona produkcja,
Jak myslicie czy te nowe puszki, z nowej tasmy tez beda takie wadliwe?

Generalnie dość ostrożnie bym podchodził do aparatów wyprodukowanych w najbliższym czasie, i dotyczy to wszystkich modeli, nie tylko D7000. Jest popyt, od miesięcy nie ma podaży, obawiam się, że kontrola jakości w najbliższym czasie będzie miała z definicji lekko przymknięte oczy, byle jak najwięcej aparatów wypuścić na rynek i zacząć znów sprzedawać.

Bengi
29-02-2012, 19:34
Witam.
Zadałem już dożo wcześniej to pytanie, ale nie uzyskałem odpowiedzi, może ktoś teraz pomoże?
W zestawie D7k + N35 1.8 obserwuję w sposób ciągły takie zjawisko:
precyzyjna korekta wyłączona - na niewielką odległość np. 0,5m AF trafia w punkt. na większą odległość jest BF im dalej tym większy BF (np. odległość 3-4m i BF ok. 0,5m)
precyzyjna korekta na [-10] - trafia z dystansu, ale na 0,5m jest wyraźny FF
Z kitowym 18-105 wydaje mi się, że jest podobnie, ale trudniej to zaobserwować ze względu na małą GO, więc nie mam pewności.
Pytanie brzmi:
Przyczyną jest puszka, czy może obiektyw? Czy ktoś obserwował takie coś u siebie?
Niestety nie mam innych szkieł żeby się upewnić...
Proszę o porady, pozdrawiam.

KamilM
29-02-2012, 19:47
Witam.
Zadałem już dożo wcześniej to pytanie, ale nie uzyskałem odpowiedzi, może ktoś teraz pomoże?
W zestawie D7k + N35 1.8 obserwuję w sposób ciągły takie zjawisko:
precyzyjna korekta wyłączona - na niewielką odległość np. 0,5m AF trafia w punkt. na większą odległość jest BF im dalej tym większy BF (np. odległość 3-4m i BF ok. 0,5m)
precyzyjna korekta na [-10] - trafia z dystansu, ale na 0,5m jest wyraźny FF
Z kitowym 18-105 wydaje mi się, że jest podobnie, ale trudniej to zaobserwować ze względu na małą GO, więc nie mam pewności.
Pytanie brzmi:
Przyczyną jest puszka, czy może obiektyw? Czy ktoś obserwował takie coś u siebie?
Niestety nie mam innych szkieł żeby się upewnić...
Proszę o porady, pozdrawiam.

Sprawdź w trybie LV, czy występuje podobny efekt. Na kitowym tego nie widać, bo właśnie jest WIĘKSZA głębia, a nie mniejsza jak piszesz.

Bengi
29-02-2012, 20:11
Tak, miałem na myśli dużą GO w kitowym. W LV nie ma BF/FF, aczkolwiek często w LV AF gubi się całkiem.

pil74
29-02-2012, 20:32
A na serio to chciałbym Fatmanowi podziękować za to że także i mnie uratował przed d7000. (...) Z moim sprzętowym pechem to na 100% trafiłbym uwaloną sztukę.
Fatman - wielkie wielkie dzięki

Ha ha jakbym sam to pisał. :)

Zen
29-02-2012, 20:50
.... chciałbym Fatmanowi podziękować za to że także i mnie uratował przed d7000. Miałem niby kupić tylko do filmowania , ale wiadomo że zdjęcia też się robi jak się ma sprzęt pod ręką. Z moim sprzętowym pechem to na 100% trafiłbym uwaloną sztukę.
Fatman - wielkie wielkie dzięki

Odemnie też podziękowania dla Fatmana. Zaraz po wejściu do sprzedaży D7k miałem zamiar nim zastąpić moje D90.
Wątek o błędach powstrzymał mnie przed zakupem. Po niedawnym upadku D90 musiałem zakupić jakieś body, chęć na D7000 była ogromna, ale miałem wątpliwości i zabrakło zaufania. Zakupiłem używane 300s. Zero problemów, Af błyskawica. Wszystkie 7 szkieł w tym sigmy, tamron i nkkory w punkt bez jakiejkolwiek kalibracji w body. FATMANIE dzieki, masz u mnie browara

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotoprzyroda.pl/images/smiles/beer2.gif)

Czarny.
29-02-2012, 21:47
Jeśli już taki łańcuszek podziękowań się rozwinął, to ja również chciałbym Ci Fatmanie bardzo podziękować.
Mimo, iż jest to mój pierwszy post na forum to z uwagą prześledziłem te setki stron obu wątków o problemach D7000, co skutecznie odwiodło mnie od zakupu. Doceniam Twoją postawę szczególnie teraz, gdy ktoś inny, kogo problem nie dotyczy, miałby to głęboko w ..... Teraz pozostaje tylko czekać na pełnosprawnych następców D7k lub świetnego D300s. Oby ich premiery odbyły się rychło, a cena nie była zaporowa :p Nikon niestety nigdy nie przyzna się, że były jakiekolwiek problemy z ich czterocyfrowym dzieckiem, ale liczmy na to, że je po cichu naprawi.

soja
29-02-2012, 22:00
Ha ha jakbym sam to pisał. :)


Ha ha jakbym sam to pisał.

na łatwiznę poszliście i tyle ;)
ja się pomęczyłem i w nagrodę mam działający D7k

no a teraz trzeba odpukać coby mi się nie odwróciło :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
bo przez takie gadanie jak nic skończy się dobra passa i tyle będzie z tego niezdrowego zadowolenia ;)

a prawda jest taka, że też dzięki Fatmanowi mam sprawną puszkę [za darmo] bo inaczej pewnie N by sobie kazał słono zapłacić za naprawę nieistniejącej wady

Fatman
29-02-2012, 22:47
Dzięki za podziękowania :-) Serio, miło się czyta :-)

A teraz największą radochę by mi sprawiło to, gdybym mógł z czystym sumieniem D7000 polecić wszystkim, którzy na PW i email wysyłają mi pytania -co kupić. Bo D7000 jeśli nie liczyć tej nieszczęsnej wpadki z AF i olejem, jest na prawdę bardzo dobrym sprzętem -z super jakością obrazu i dużą ilością dodatkowych bajerów........
Mam nadzieję, że już niebawem będę mógł to zrobić.

soja
29-02-2012, 23:07
Mam nadzieję, że już niebawem będę mógł to zrobić.

oby, naprawdę to będziemy wiedzieli po wznowieniu produkcji. To co się stało to idealna sprawa: w sklepach pusto, linie produkcyjne wymagają remontu lub trzeba wręcz kupić nowy park maszynowy. A jak zna się problem to przy takich inwestycjach i dostępności czasu jest nadzieja, że N zacznie produkować D7k bez wad.

nowe dostawy ujawnią prawdę: poprawili czy dalej nie widzą

Kali_69
01-03-2012, 00:44
oby, naprawdę to będziemy wiedzieli po wznowieniu produkcji. To co się stało to idealna sprawa: w sklepach pusto, linie produkcyjne wymagają remontu lub trzeba wręcz kupić nowy park maszynowy. A jak zna się problem to przy takich inwestycjach i dostępności czasu jest nadzieja, że N zacznie produkować D7k bez wad.

nowe dostawy ujawnią prawdę: poprawili czy dalej nie widzą
Kto jest chętny testować? Ja nie, no chyba, ze mi dadzą za darmo i jak nie będzie wad "młodości" to płacę i zostaje, a jak ciąg dalszy tej historii to żegnam :) Przy okazji policzcie ile osób (oprócz mnie ) podziękowało Fatmanowi ( bo ktoś się pytał o to ) za to, że odpowiednie wcześnie przestrzegł i odwiódł "ode złego" :). Ja naliczyłem co najmniej dwie. A czuje, że będzie ich więcej ( lub jest ich więcej).

fotouśmieszek
01-03-2012, 01:52
Tak się jeszcze zastanawiam - patrząc na Twoje foty ze ślubów widzę, że często robisz zdjęcia pod światło. Powiedziałbym wręcz, że to jakaś maniera albo natręctwo...

Tu już nie wytrzymalem.Wprawdzie moj kontakt z d7000 ogranicza sie do tego,że go nie kupilem dzieki m.in.temu wątkowi.Ale zdjecia pod światło/na kontrze stanowią potężny % swiatowego dorobku fotografii i kinematografii.Określanie tego powszechnie (u)znanego artystycznego chwytu "...maniera albo natręctwem..." jest klasyczną ignorancją,ktorą mogę tylko tlumaczyć rzekomo nudnym dla Emhyrion,wątkiem.Oczywiście metoda ta nie gwarantuje wysokiego poziomu każdej foty ale żadna metoda tego nie zapewnia.Fakt,ten wątek to nie jest tabloid ani zaden romans,lektura może może nie być atrakcyjna :-D Współczuję :-)

Kali_69
01-03-2012, 02:11
fotouśmieszek nie ma sensu dyskutować o takich rzeczach. To są "preferencje własne". Dziś robiłem zdjęcia córce starym 3-letnim D60 pod światło i dał radę. Większość ludzi nie jest w stanie przyjąć do wiadomości tego, co pisze Fatman : inne (nawet starsze lub tańsze ) aparaty dają radę w tych samych warunkach i efekty są powtarzalne i co najważniejsze przewidywalne. Fatman trzymam za Ciebie kciuki. Nie zobacze tego programu na żywo, bo będę w pracy. ale znajdę i zobaczę zaraz jak będę miał czas ( czyli chyba w sobotę).

Długi
01-03-2012, 08:21
[QUOTE=Kali_69;2742899 Przy okazji policzcie ile osób (oprócz mnie ) podziękowało Fatmanowi ( bo ktoś się pytał o to ) za to, że odpowiednie wcześnie przestrzegł i odwiódł "ode złego" :). Ja naliczyłem co najmniej dwie. A czuje, że będzie ich więcej ( lub jest ich więcej).[/QUOTE]

Kali_69 ja już też parę razy dziękowałem Fatmanowi i dziękuję jeszcze raz :-)

tot1977
01-03-2012, 08:43
...... A czuje, że będzie ich więcej ( lub jest ich więcej).

Fatman przez ciebie nie mam wymarzonej puszki. Miało byc tak pięknie, magnezowa obudowa, pomiar światła ze starymi M42, mikrolegulacja AF, filmiki i co ? I przez CIEBIE tego nie mam !. Dalej muszę się męczyć ze swoim D90.
Dziękuję ci za to :D
Śledzę uważnie ten watek ponieważ uważam D7000 za idealna puszkę dla siebie, mam nadzieję że Nikon upora sie z tymi problemami i będę mógł ją kupić.
Fatman POWODZENIA.

fafniak
01-03-2012, 09:03
Tu już nie wytrzymalem.Wprawdzie moj kontakt z d7000 ogranicza sie do tego,że go nie kupilem dzieki m.in.temu wątkowi.Ale zdjecia pod światło/na kontrze stanowią potężny % swiatowego dorobku fotografii i kinematografii.Określanie tego powszechnie (u)znanego artystycznego chwytu "...maniera albo natręctwem..." jest klasyczną ignorancją,ktorą mogę tylko tlumaczyć rzekomo nudnym dla Emhyrion,wątkiem.Oczywiście metoda ta nie gwarantuje wysokiego poziomu każdej foty ale żadna metoda tego nie zapewnia.Fakt,ten wątek to nie jest tabloid ani zaden romans,lektura może może nie być atrakcyjna :-D Współczuję :-)
Miałem tego nie ruszać, ale przyznaję ci w 100% rację. I jeżeli taka osoba ma być dziennikarzem (po tym jak jeszcze do tego przyznał ze nie chce mu sie przeczytać materiałów dotyczących testów Fatmana) to tylko należy współczuć firmie w której pracuje

laaval
01-03-2012, 09:37
Fatman Ty draniu, Ty też mnie pozbawiłeś złudzeń i to przez Ciebie Nikon nie zarobił na mnie ;)

Naprawdę wielki szacunek Ci się należy za to, że Ci się chce. Trzymam kciuki za powodzenie.

PS Gratulacje za miejesce na pudle za zdjęcie roku na CF - sam na nie głosowałem :)

digit
01-03-2012, 10:02
No i zrobił się OT z podziękowaniami. Więc dzięki Fatman. U mnie jest tak z elektronika, że jeżeli coś kupię to w 50% trafiam na uwalony sprzęt. Ryzyko przy d7000 było zbyt duże.... a jest to niestety idealny aparat jak dla mnie :(

Kali_69
01-03-2012, 10:13
Miałem tego nie ruszać, ale przyznaję ci w 100% rację. I jeżeli taka osoba ma być dziennikarzem (po tym jak jeszcze do tego przyznał ze nie chce mu sie przeczytać materiałów dotyczących testów Fatmana) to tylko należy współczuć firmie w której pracuje
Ja też miałem nie poruszać tematu sposobu testowania D7000. Fatman pisał już chyba w 6 czy 7 miejscach jaka jest procedura, a kolega testuje sprawność swojego aparatu na 70-300. Przyznał wprawdzie, że wie czego powinien użyć, ale... Dlatego cieszę się, że nie upiera się już, że jego pucha jest na pewno sprawdzona i w pełni sprawna. Cieszę się też, że robienie zdjęć przynosi mu radość, i obiecuje "zejść z Niego" i dać już spokój temu bądź co bądź OT.

efix
01-03-2012, 10:53
No to teraz kolejne 1000 postów będą podziękowania dla Fatman'a... :)
Może otworzyć nowy wątek: "Dziękuję Ci Fatman, że zostałem przy starej puszce", lub "Lista strat Nikona - Dzięki Fatman' owi" ;)
(tak, tak, wiem, to nie dzięki niemu a samego N.
Może, gdyby faktycznie podziękowania dla Ciebie Fatman byłyby czterocyfrowe, firmie dałoby do myślenia...

Emhyrion
01-03-2012, 11:08
Przyznał wprawdzie, że wie czego powinien użyć, ale...

Ale ...

Obiektyw z ogniskową 80mm na 5 metrach i przy świetle 1.8 ma głębię ostrości na 34.3 cm
w tych samych warunkach z Nikkora na 300 mm na f/5.6 mam 8.39 cm głębi ostrości.

Więc może się nie znam, pewnie coś robię źle, ale jak czytam to forum to widzę, że nie jestem jedynym zielonym w tym gronie.

Jeśli mamy testować AF, ustawianie ostrości na jakąś większą odległość to wskaż mi, który obiektyw będzie lepszy do takiego testu? Ten dający większą, czy ten dający mniejszą głębię ostrości na tej samej odległości od karty testowej?

Fatman
01-03-2012, 11:20
Fatman Ty draniu, Ty też mnie pozbawiłeś złudzeń i to przez Ciebie Nikon nie zarobił na mnie ;)

Spoko, na mnie zarobił -i pewno zarobi jeszcze nie raz, w najbliższym czasie dzięki D800 ;-)

Panowie starczy już z tymi podziękowaniami, bo jak tak dalej pójdzie to zacznę się nadymać, uniosę w powietrze i gdzieś w okolicach stratosfery rozniesie mnie ciśnienie ;-)

woytec60
01-03-2012, 12:33
Zawsze jest jeszcze druga strona medalu...
Pamiętam aferę z Toyotą na amerykańskim rynku. Samochody jakoby miały same przyspieszać, wadliwa praca pedału gazu, brak reakcji na naciskany pedał hamulca, ogólnie masakra. Nawet Obama pochylił się nad losem biednych Amerykanów, których podstępni Japończycy wykańczają w pięknych ale niebezpiecznych samochodach, pewnie w ramach zemsty za Iwo-Jimę. Cofnięto z milion samochodów do serwisu. Rzeczywisty problem wyliczono na jakieś 150 czy 200 sztuk. Promil...

Jesli przytaczasz tę sprawę, to powinieneś też wiedzieć jak się zakończyła.
Całkiem niedawno zresztą.
Po setkach czy tysiącach testów które wykonano, nie stwierdzono żadneego wadliwie działającego pedału przyspieszenia u Toyoty, wszystkie incydenty okazały się wynikami błędów kierowców.
Trudno więc porównywać samochody Toyoty do Nikona, który to ewidentnie ma skopany model D7000 i o tym wie ;)

pil74
01-03-2012, 13:40
Jesli przytaczasz tę sprawę, to powinieneś też wiedzieć jak się zakończyła.
Całkiem niedawno zresztą.
Po setkach czy tysiącach testów które wykonano, nie stwierdzono żadneego wadliwie działającego pedału przyspieszenia u Toyoty, wszystkie incydenty okazały się wynikami błędów kierowców.
Trudno więc porównywać samochody Toyoty do Nikona, który to ewidentnie ma skopany model D7000 i o tym wie ;)
I powszechnie wiadomym jest, bez dziennikarskiego śledztwa, że cała ta akcja z pedałami toyotywymi to była darmowa "reklama" gdyż ponieważ za dobrze im szło, w przeciwieństwie do krajowych markek, więc jakoś trzeba było przekonać ludzi że się mylą :).

Emhyrion
01-03-2012, 14:58
cała ta akcja z pedałami toyotywymi to była darmowa "reklama" gdyż ponieważ za dobrze im szło, w przeciwieństwie do krajowych markek, więc jakoś trzeba było przekonać ludzi że się mylą :).

Nie kupuj Toyoty, bo ma problem z pedałem hamulca i gazu. Kup Dodge'a, ten Cię nie zawiedzie
Nie kupuj D7000, bo ma problem z AF. Kup Pentaxa, ten Cię nie zawiedzie
Nie kupuj Pampersów, bo szybko przemiękają. Kup dziecku Bella, te Cię nie zawiodą.

I tak dalej. Na każdym forum poświęconym jakiejś marce jest gromada ludzi, których jedynym zadaniem jest chwalenie lub obrzydzanie. Nie ma znaczenia, czy to forum motoryzacyjne, dla młodych matek, fotograficzne czy filatelistyczne. No, może na filatelistycznych jeszcze pomoc jest fachowa a dyskusje merytoryczne.

Wracając do meritum - mamy tu udokumentowane kilkanaście przypadków walniętych D7000. Nikt tego nie neguje, ja też nie, bo są UDOKUMENTOWANE. Reszta? Urban legends, każdy słyszał nikt nie widział. Z Toyotą było podobnie - jednak dwa czy trzy przypadki miały miejsce, nie jest prawdą, że wszystkie te reklamowane samochody były sprawne. Tych kilka przypadków spowodowało gigantyczne straty Toyoty i prawdopodobnie dały zysk konkurencji.
Czarny PR to fantastyczne narzędzie, bo wystarczy puścić plotę, troszkę podlać żeby urosła i udowadnianie, że nie jest się wielbłądem spada na producenta. Odzyskanie twarzy jest procesem długotrwałym i wcale nie skazanym na sukces.

Jeszcze raz - nie twierdzę, że wszystkie D7K są super, bo pewnie nie. Próbowałem dowiedzieć się, jaki to jest procent posiadanych przez nas puszek D7K jest wadliwy - bezskutecznie. Próbowałem dowiedzieć się, czy klapiące lustro nie ma wpływu na ostrość zdjęcia przy przyjętej procedurze testowej - bezskutecznie. Muszę przyjąć za wiarę zapewnienie kilku osób, że wszystkie D7K padły lub padną i że nie umiem robić zdjęć. OK. Mogę to przyjąć.

A teraz kilka słów na zakończenie - Fatman idzie na wojnę z nikonem. Jeśli obraził się na mnie bo zadałem mu kilka niewygodnych pytań to cienko widzę wynik tej wojny. Kłótnie ze mną to nawet nie jest rozgrzewka wobec tego, co zrobią z nim pracownicy nikona, a w szczegółności prawnicy i marketingowcy. Praktyka wskazuje, że "nikon potrafi", dowodzi tego choćby przykład Żółtego Serwisu. Samo nagranie w telewizji internetowej to tylko czubek góry lodowej,zabawa zacznie się pewnie od piątku. I żeby była jasność - kibicuję Fatmanowi, trybunowi ludowemu tego forum, choćby dlatego, żeby Nikon bardziej się starał w przyszłości. Ale radzę, żeby nie obrażał się tak łatwo, bo koniec będzie albo dramatyczny, albo śmieszny...

I druga sprawa - samo powoływanie się na opieszałość czy niefachowość serwisu Nikona nie jest dowodem w sprawie D7K. Jest tylko kolejnym dowodem na to, że serwis Nikona mógłby być lepszy. Moja koleżanka naprawiała trzy razy D300. Druga dwa razy, też D300. Czy to dowodzi, że puszka D300 jest do kitu? Wątpię... Tylko tego, że jak już aparat zetknie się z serwisem to nie ma gwarancji, że wróci jak nowy. Tego zresztą dowodzi przykład "naprawianych" D7K, które wracały w takim samym stanie lub jeszcze gorszym. To problem stary, znany i nie raz komentowany. I to mnie wkurza, bo jak sobie pomyślę, że kiedyś będę miał kontakt z serwisem to mi się słabo robi i z rozrzewnieniem wspomnę, jak to przebiegało w serwisie Sony - szybko, sprawnie, tanio i solidnie...

Zobaczymy, jak się sprawa rozwinie. Choć jak znam życie - nic się nie zmieni. Choćby dlatego, że Polska dla Nikona nie jest wcale rynkiem strategicznym, raczej mają nas 'gdzieś", i nie będą się za bardzo przejmować Fatmanem i jego krucjatą...

Fatman
01-03-2012, 15:14
Brudne chwyty mogą być (lub nie) stosowane przez prawników Nikona. Jestem tego świadom i nie przejmuję się tak bardzo -Emhyrion, ja się nie obrażam (poza wkurzeniem się jak diabli), po Twoim brudnym zagraniu kiedy to starałeś się podważyć moją wiarygodność oraz fotograficzną wiedzę po przeczytaniu informacji o tym, że fotografuję zaledwie od 2003 roku. Zwłaszcza, że niewiele wcześniej bardzo przyjacielski o logicznie wymieniliśmy się swoimi argumentami i poglądami na PW.

Wracając do sprawy -możesz podać ile Nikonów D7000 jest sprawnych, nie ma problemów z AF i chlapaniem olejem ? Oczywiście przydało by się gdybyś to udokumentował. To bardzo istotne.

Aha, dla prawników i marketingowców Nikona (i kogo tam na mnie naślą) mam jedno pytanie: Dlaczego wadliwe Nikony D7000, których właściciele reklamowali je już po kilka razy (jeden już siódmy raz) nadal są nienaprawione ?

Emhyrion
01-03-2012, 15:31
Nie jestem pracownikiem Nikona, więc nie mam bladego pojęcia jakie są statystyki sprzedaży i wyniki akcji serwisowych. Tego zresztą raczej nigdy się nie dowiesz, bo przecież część aparatów w Polsce nie pochodzi z dystrybucji polskiej...

Gdybym wiedział ile sprzedano (X), to odliczając Twoje dane wyszłoby (Y) obliczenie byłoby proste: X-Y :)
Żart...

Na Twoje pytanie już odpowiedziałem powyżej - Serwis Nikona w Polsce jest generalnie do d..y, a nie do naprawiania. Pocieszające jest to, że podobno w Izraelu jest jeszcze gorszy, przynajmniej tak twierdzi ta koleżanka, która w Polsce naprawiała trzy razy D300.
Owszem - można przyjąć inna wykładnię - że D7K nie da się naprawić. Ale to by miało sens tylko wówczas, gdyby wszystkie puszki już z fabryki wychodziły wadliwe.

Emhyrion
01-03-2012, 15:35
Sorry za stwierdzenie, że fotografowanie od 2003 roku to jednak nie za długo. Nie miało to być przyganą, tylko stwierdzeniem faktu, aż się dziwię, że idzie Ci o to. Myślałem, że raczej wkurzyło cię, iż piszę, że nie podobają mi się Twoje zdjęcia.
Co do stażu - wiesz, obracam się wśród ludzi, którzy fotografują od końca lat 80, więc 2003 naprawdę nie robi na mnie wrażenia :) Znam ludzi, którzy i na wojnach byli z aparatem, i zęby zjedli na ślubach czy ogólnej reporterce...

Fatman
01-03-2012, 15:38
Jeśli dokładnie prześledzisz stare posty (i nie tylko na naszym forum, ale też na DPR) to zobaczysz, że problematycznych D7000 było znacznie więcej niż w obecnym czasie -to było prawie dwa lata temu już. Ludzie sprzedali, nie każdy ma ochotę jeszcze się pitolić jak ja i szukać prawdy. Większość pozbyła się problemu i o sprawie zapomniała (co najmniej dwie osoby, u których osobiście stwierdziłem problem (po tym jak sami mieli wątpliwości i poprosili o pomoc) nie przysłało mi ostatnio zgłoszenia).

Moje zdjęcia mogą się nie podobać -mnie też z biegiem czasu się nie podobają niektóre, gust się zmienia, tolerancja na jakość/błędy się zmienia...... o krytyce zdjęć pisałem w innym kontekście :-)

Wracając do "2003 roku" to po prostu Twoja wypowiedź zabrzmiała w sposób taki: "no zaraz co on może wiedzieć skoro ma tak mały staż"
W 2003 roku kupiłem małpkę Kodaka. Po kilku miesiącach poszła na półkę bo mi się znudziło. Chyba po roku kupiłem Z1. Znowu rok i była A1. Kolejny rok i pojawił się D70 -i dopiero po tym czasie zacząłem bardziej świadomie fotografować. Tak więc nie był to nawet 2003 rok, raczej 2006. Wiedzę jaką posiadam da się spokojnie przyswoić w mniej niż miesiąc. Doświadczenie, mając odpowiednio dużo wolnego czasu i odpowiednio duże środki finansowe w 2-3 miesiące. To na prawdę nie jest trudne, jeśli się to lubi, wręcz żyje się tym. Mnie bardziej zastanawia jak to jest, że wchodzę do sklepu foto (FJ, Sony Center itd), rozmawiam ze sprzedawcą i z tej rozmowy wynika, że wiem znacznie więcej od niego na temat sprzedawanych tam produktów (ostatnio w Sony bardzo miły Pan przekonywał mnie jak bardzo się mylę, twierdząc, że w VG-10 jest sensor 14Mpix -on twierdził, że 16Mpix -to są podstawowe dane........).


Co do stażu - wiesz, obracam się wśród ludzi, którzy fotografują od końca lat 80, więc 2003 naprawdę nie robi na mnie wrażenia

Nie chodzi o wrażenie, ale o pewne inne sprawy. To, że ktoś fotografuje od kilkudziesięciu lat, ma doskonałe wyniki i jest uznanym fotografem, nie oznacza że zna się na sprawach sprzętowych. Doskonałym przykładem będzie wyjątkowo sympatyczny i bardzo utalentowany fotograf Pan Wacław Wantuch (którego miałem przyjemność poznać osobiście), który do spraw sprzętowych nie przywiązuje w ogóle uwagi -on po prostu fotografuje tym co ma w ręce, nawet parametry do końca nie są dla niego istotne (od strony -pokrętło przysłony w tą, a tu podniesiemy iso), dla niego liczy się samo zdjęcie.

Emhyrion
01-03-2012, 15:56
Wiem, pamiętam o nich. Ale to są te nieudokumentowane przypadki.
Masz pewność, że każdy z posiadaczy potrafił sprawdzić lustrzankę, dokładnie zdiagnozować problem? Czy po prostu przeczytał o tym, że ktoś miał problem, stwierdził, że u niego jest to samo i pozbył się puchy? Ja mogę uwierzyć w tamte przypadki bo nic mi w tym nie przeszkadza, ale opowieści tego typu dla Twoich potencjalnych przeciwnikach spod znaku żółtego kwadratu będą fantastyczną pożywką - plotki, plotki, plotki, a zdjęcia to trzeba umieć robić...
Przykład z DCP. Ogólnie to gazeta z ładnymi zdjęciami i poradami dla początkujących. A same porady często są infantylne, podobnie było w przypadku cytowanego tekstu o D7K. Tam nie ma słowa o tym, że to jest winna puszka, tylko co zrobić, żeby zdjęcia ostre były. Przeniesienie punktu ciężkości. Zamierzone lub niezamierzone, ale przede wszystkim skuteczne.

Masz w ręku papiery na kilka puszek i tego się trzymaj. To co było, a nie zostało zarejestrowane to tylko opowieści z mchu i paproci, bajki, plotki, POMÓWIENIA.
Tym bardziej, że spadająca liczba źle ostrzących D7K wskazuje na to, że albo teraz totalni lamerzy kupują puszki, albo jednak Nikon coś poprawił. Potrafisz udowodnić, że obecny mechanizm różni się od tego montowany dwa lata temu? Czy to tylko kwestia wypustki na obudowie którą trzeba zakleić plastrem?

Emhyrion
01-03-2012, 16:12
rozmawiam ze sprzedawcą i z tej rozmowy wynika, że wiem znacznie więcej od niego na temat sprzedawanych tam produktów (ostatnio w Sony bardzo miły Pan przekonywał mnie jak bardzo się mylę, twierdząc, że w VG-10 jest sensor 14Mpix -on twierdził, że 16Mpix -to są podstawowe dane........).

Nic nowego. Podobną wiedzą wykazują się choćby sprzedawcy wiatrówek w sklepach z bronią i militariami.

Nie ma czasu na szkolenia, nie ma szacunku dla pracownika. Często są to ludzie zupełnie przypadkowi, którzy miesiąc temu handlowali pietruszką, teraz aparatami, za miesiąc będą pracować w salonie samochodowym a w przyszłym roku kto wie, może będą posłami w Sejmie albo będą handlować papierosami na stadionie. Wszystko zależy od tego, który pracodawca da większą pensję od tych groszy, które zarabia obecnie...

Fatman
01-03-2012, 16:15
Wiem, pamiętam o nich. Ale to są te nieudokumentowane przypadki.

Tak samo jak nieudokumentowane są przypadki sprawnie działających. Jaką masz pewność, że wszyscy którzy twierdzą, że z ich D7000 jest wszystko ok, sprawdzili to jak należy ? A może używają tylko ciemnych szkieł z dużą GO ? A może sprawdzali swoje aparaty na teście bateryjkowym, z minimalnej odległości ostrzenia ? A może nie są w stanie rozpoznać, że na zdjęciu największą ostrość mają za fotografowanym obiektem a nie na nim ?

Kij ma dwa końce :-)

Fatman
01-03-2012, 16:19
POMÓWIENIA.

To, że aparat nie działa jak należy, bo ma uszkodzenie/wadę to nie jest pomówienie -to jest po prostu fakt.

laaval
01-03-2012, 16:20
Mnie bardziej zastanawia jak to jest, że wchodzę do sklepu foto (FJ, Sony Center itd), rozmawiam ze sprzedawcą i z tej rozmowy wynika, że wiem znacznie więcej od niego na temat sprzedawanych tam produktów (ostatnio w Sony bardzo miły Pan przekonywał mnie jak bardzo się mylę, twierdząc, że w VG-10 jest sensor 14Mpix -on twierdził, że 16Mpix -to są podstawowe dane........).

A to niestety coraz częściej spotykane, że sprzedający wie o sprzedawanym sprzęcie mniej niż kupujący. A szczytem ignoranctwa są tacy ludzie w MM z koszulkami powiedzmy Sony czy Apple, którzy pojawiają się periodycznie w sklepie. Proste pytanie potrafi wprowadzić takiego człowieka w stan osłupienia i sprawdzania po jakiś katalogach, a odpowiedź i tak jest niezbyt wiarygodna. Owszem zawsze można trafić na wyjadacza, który w pamięci ma specyfikacje i faktycznie potrafi doradzić, ale o takich coraz trudniej

Emhyrion
01-03-2012, 16:21
Jaką masz pewność, że wszyscy którzy twierdzą, że z ich D7000 jest wszystko ok, sprawdzili to jak należy ? A może używają tylko ciemnych szkieł z dużą GO ? A może sprawdzali swoje aparaty na teście bateryjkowym, z minimalnej odległości ostrzenia ? A może nie są w stanie rozpoznać, że na zdjęciu największą ostrość mają za fotografowanym obiektem a nie na nim ?

Owszem, masz rację. A może testowali na wspomnianym 80 1.8 i odległości 5 metrów zamiast jak ja to zrobiłem - na 300 mm i płytszej głębi ostrości.
Nie mam żadnych dowodów. Wychodzę z założenia, że albo ktoś ma problem i szuka jego rozwiązania, albo problemu nie ma lub go nie widzi. Gdzie szuka rozwiązania? W dzisiejszych czasach robi się w to w sieci. Wpisujesz hasło w wyszukiwarce i masz dziesiątki wyników, jak nie setki. Nie masz problemu? No to nie szukasz rozwiązania, prawda? Dlatego głośno jest o przypadkach (potwierdzonych lub niepotwierdzonych) wadliwych puszek, użytkownicy tych sprawnych w większości siedzą cicho (wiem, należę do mniejszości :) ) i nawet nie mają pojęcia o naszych sporach.

Emhyrion
01-03-2012, 16:23
To, że aparat nie działa jak należy, bo ma uszkodzenie/wadę to nie jest pomówienie -to jest po prostu fakt.


Tylko w takim wypadku, który potrafisz udowodnić.
To, że komuś się wydawało, że puszka nie ostrzy i się jej pozbył nie jest zadnym dowodem w sprawie.

Fatman
01-03-2012, 16:34
Dowodów to ja mam sporo w postaci zdjęć (przezornie trzymam RAWy, i co istotne całe serie). Oczywiście można to podważyć, ale kij ma dwa końce tak jak pisałem wcześniej.

Nie jestem sam -jest nas wielu. Ja z prostej przyczyny już nie będę reklamować D7000, ale mogą zrobić to inni, którzy nadal mają ten aparat. Chyba firma Nikon nie będzie ich straszyć prawnikami (pomówienia), kiedy będą oddawać sprzęt do serwisu ?

Firma działa sama sobie na szkodę. Nie moje wina.......

laaval
01-03-2012, 16:35
To, że komuś się wydawało, że puszka nie ostrzy i się jej pozbył nie jest zadnym dowodem w sprawie.

A co uprawnia Cię do stwierdzenia, że komuś się wydawało? Dla Ciebie to niemalże aksjomat, że to nie wina aparatu, a wszyscy ci, którzy tak twierdzą, są w błędzie. Nie ufasz w ogóle użytkownikom (myślę, że Fatmanowi też), za to bezgranicznie ufasz serwisowi Nikona. Z czego to wynika?

Fatman
01-03-2012, 16:47
Niebawem trzeba będzie wszystko dokumentować -najlepiej za pomocą audio i video. Podczas zakupu, reklamacji, pakowania, wysyłki........... żeby mieć dowody (tak powinienem był zrobić przed wysłaniem Panasonica GH2 do serwisu -bo po jego powrocie w notce serwisowej była informacja o rysach na obudowie, których nie było przed wysłaniem................ co ciekawe po wysłaniu też -takie zabezpieczenie serwisu na wypadek, gdyby sami porysowali).

Wszystkiego się odechciewa -na szczęście można prawie o wszystkim poczytać, jeśli poświęci się temu odpowiednio dużo czasu i dodatkowo kieruje się logiką, to można wyrobić sobie własne zdanie na pewne tematy. To jest największa broń jaką mamy -a "głosować" możemy za pomocą portfeli. W wszystkich tych trzech mega wątkach nikogo nie namawiałem żeby wybrał aparat konkurencji. Nie muszę tego robić, wystarczy przeczytać troszkę i wyrobić sobie własne zdanie.

Poczytać o problemach z aparatami i o tym jak reagują na te problemy ich producenci. Jak te problemy starają się rozwiązać. Tak ciekawie się składa, że na przestrzeni ostatnich lat wpadkę zaliczyli właściwie wszyscy najwięksi: Canon, Nikon, Pentax, Sony, Panasonic -bardzo łatwo znaleźć informację co zrobiły te firmy aby rozwiązać problem awaryjnego produktu. Albo już prosto z mostu: kto z nich wydał tzw. notę serwisową a kto schował głowę w piasek i udaje, że nic się nie dzieje.
I nie chodzi mi o Polskie oddziały -w pewnym sensie to też ofiary. W końcu te produkty nie są tworzone i wymyślane w naszym kraju.

A żeby odzyskać stracone zaufanie to trzeba długo pracować.............. oj długo.

Emhyrion
01-03-2012, 16:47
Laaval - czytaj ze zrozumieniem...

Potraktuj to co piszę jako głos advocatus diaboli. Tu, na tym forum wszyscy głosicie że winne są puszki, nie użytkownicy. Nikon będzie twierdził coś odwrotnego (a przynajmniej zdziwię się, jak nie będzie głosił). Zapewne prawda leży po środku, może bliżej którejś ze stron. Której? Nie wiem. Ty wiesz?

Wiesz, już nie raz to napisałeś. A ja nie mam takiej pewności, ja wierzę temu co jest na papierze. Fatman potrafił zebrać i udokumentować kilkanaście przypadków i super. Reszta jest nieudokumentowana a więc nie ma dowodów.
Ty skazałeś Nikona zaocznie, ja tego nie zrobię i tu się różnimy...

Fatman
01-03-2012, 17:16
Serwis Nikona w Polsce jest generalnie do d..y, a nie do naprawiania.

Tak po prawdzie, to nie można do końca tak twierdzić, jeśli mamy być uczciwi.

Przekonali się o tym wszyscy ci, którzy odwiedzili stoisko Nikona na Targach w Łodzi w zeszłym roku -zwłaszcza ci, którzy odwiedzili wtedy serwis dwa razy i trafili najpierw do ostatniego "okienka" (niestety tam też nastąpiła rotacja pracowników) a potem do np. pierwszego. Różnica w podejściu do klienta była po prostu piorunująca........

Tak więc nie wszyscy w serwisie "pracują na odwal się", takie twierdzenie jest bardzo krzywdzące. Tak samo przy trzeciej wizycie mojego aparatu w serwisie -ja się nie mogę nachwalić jak miło i profesjonalnie zostałem potraktowany.
Niestety nie byli w stanie naprawić mojego aparatu........ biorąc pod uwagę jaką usterkę zgłaszałem, naprawiali coś innego....

Warto wspomnieć jeszcze jak to było z serwisem niemieckim -dla wszystkich, którzy stawiają go za wzór rzetelności.
Do tego serwisu (nie pamiętam dokładnie, ale chyba w Berlinie ?) mój aparat trafił przy drugiej reklamacji.
Sprawę załatwiał właściciel firmy, w której aparat kupiłem -przed wysyłką zadzwonił do serwisu i dowiedział się mniej więcej tego: "aha, D7000, no tak znamy problem z AF, nie bezie problemu, naprawimy". Oczywiście do aparatu na wszelki wypadek dołączyłem dokładny opis (drobny maczek na A4) z wydrukowanymi zdjęciami oraz zdjęciami zapisanymi na DVD -całe serie, także w RAW.

Mniej więcej 3 tygodnie potem, właściciel sklepu zadzwonił do mnie i powiedział: "Rafał, nie wiem jak ci to powiedzieć....", a potem wszystko dokładnie opowiedział. Okazało się, że serwis nie zrobił absolutnie nic jeśli chodzi o naprawę -w notce serwisowej była tylko informacja o przeprowadzeniu testów zgodnie z zaleceniem producenta (tak jak u nas...). Oczywiście niemieccy serwisanci przekazali już telefonicznie swoje wnioski właścicielowi sklepu -uznali, że reklamujący najprawdopodobniej jest amatorem i nie jest w stanie poradzić sobie z tak zaawansowanym aparatem jakim jest D7000.

Zagotowałem się wtedy, bo gdyby choć zerknęli na opis jaki im dałem, nie powiedzieli by takiej bzdury.........

No, ale to już historia.......... tylko ją przypomniałem............. jak by się komuś nie chciało czytać jej we wcześniejszym wątku ;-)

Emhyrion
01-03-2012, 17:21
No widzisz... Czyli ja też popełniłem błąd skazując zaocznie serwis Nikona. Wynika to stąd, że nigdy nie słyszałem o nim niczego dobrego. Czyli klasyczny przykład przenoszenia osobistych lub zasłyszanych doświadczeń na ocenę konkretnego podmiotu...

Fatman
01-03-2012, 17:30
Po prostu chodzi o zwykłą uczciwość................. a jak się nie można przyznać do winy (heh, ja to rozumiem, w końcu tu chodzi o gigantyczną kasę) to po prostu wypadało by wszystkim pokrzywdzonym sprzęt po prostu naprawić.

Tymczasem robi się wszystko, żeby ich zdyskredytować, ośmieszyć, udowodnić, że to ich wina, zmuszać do płacenia za czyszczenie zachlapanej olejem matrycy wmawiając im, że to ich wina (jak do cholery ? !!!!!)

Emhyrion, teraz pomyśl jak byś się czuł będąc na moim miejscu....... rozumiesz teraz dlaczego cześć Twoich wypowiedzi po prostu doprowadziła mnie do szału ?

Emhyrion
01-03-2012, 17:55
Teraz rozumiem i przepraszam. Za tę część :)

Co nie zmienia mojej niechęci do działań na zasadzie "huzia na Józia". Nikon jest be? Zawsze był :), pewnie dlatego, że jednak większość znanych mi fotografów co to focą od dawna pracuje na Canonach :)
Serwis jest do d? Nooo, ja tak słyszałem, ale Ty nie potwierdzasz, a nawet zaprzeczasz, choć też nie do końca.
D7K jest bublem? Część była wadliwa, ale jaka i która część? Czy to aparaty z jednej maszyny, od jednego kontrolera, z jednego okresu? Okresu chyba nie...

Zawsze mój opór budzą działania w stylu "dopier... im, bo jesteśmy fajniejsi więc mamy rację". Przez długi czas miałem A300 czy potem A500 i do dziś bronię tych aparatów, które miały i fajne menu, i niezłe możliwości, zwłaszcza w porównaniu do bezpośredniej konkurencji cenowej z Canona czy Nikona. Pentax nigdy nie był dla mnie pewną firmą, wiele zawirowań już przeżył, w ciągu ostatnich lat parę razy zmieniał właściciela, Canony zawsze miały jak dla mnie porąbaną obsługę, Nikony były za drogie w stosunku do możliwości, a Sony było super. I wciąż by było, gdyby robiło normalne lustrzanki, a nie jakieś urządzenia z dwoma miniaturowamymi telewizorami. Piszę to po to, by pokazać, że nie boję się stanąć na przeciw ogólnemu trendowi, w stylu" kup C/N bo Sony to syf", czy "sprzedaj D7K, bo to bubel". Mnie na przykład zajeżyło kiedyś stwierdzenie, że wszystkie D7K to tandeta, podczas gdy jakoś w swoim egzemplarzy nie mam się do czego czepić, poza tym, że nie ma tego czy tamtego co miałem w A500.

Jeszcze raz - jeśli dojdzie do polemiki z Nikon Polska to będą Cię wdeptywać w ziemię, więc stwierdzenie że fotografujesz od 2003 czy 2006 to będzie pusty śmiech. Dlaczego? Bo za tym modelem stoją testy w takich tytułach, jak DFV, DCP, Foto Kurier i inne, gdzie pracują ludzie żyjący z testowania, porównywania, opisywania, szukania dziury w całym. Po jednej stronie będziesz Ty i paru użytkowników, po drugiej autorytety, testy, tabele i cała masa gów... która spadnie Ci na głowę. Nie piszę tego by Cię zniechęcać, tylko żeby pokazać skalę problemu z którym pewnie się zetkniesz. Ja przy tym to jestem na prawdę małe miki...

qualin
01-03-2012, 18:46
Bo za tym modelem stoją testy w takich tytułach, jak DFV, DCP, Foto Kurier i inne, gdzie pracują ludzie żyjący z testowania, porównywania, opisywania, szukania dziury w całym.

Ktorzy dostaja sprzet do testow od producenta i dziekuja mu za to w swoim artykule, a wiec zalezy im na tym, aby ow producent dostarczyl im znow kolejny nowy model do testow, a jak zmieszaja jakis aparat z blotem to raczej kolejnego nie dostana. Chyba proste, prawda ?

Prosty przyklad z mojego podworka. Prowadze ze znajomymi portal motoryzacyny (link w podpisie). Wzielismy kiedys jedno auto do testow od pewnego producenta, niestety napisalismy o nim prawde, a wiec nie bylo zachwytow tylko sporo negatywow i od tej pory nasza wspolpraca kuleje, znaczy sie sa problemy aby cokolwiek dostac do potestowania :)

Miren
01-03-2012, 18:55
Ktorzy dostaja sprzet do testow od producenta i dziekuja mu za to w swoim artykule, a wiec zalezy im na tym, aby ow producent dostarczyl im znow kolejny nowy model do testow, a jak zmieszaja jakis aparat z blotem to raczej kolejnego nie dostana. Chyba proste, prawda ?

Gdyby było tak jak piszesz, to kto by chciał czytać takie "ustawione" testy.
Wyłania się prosty przepis na zarabianie grubych milionów, zainwestuj kilka tysięcy ( taki d7k ile kosztował w dniu premiery 4-5tys), w każdą nowość, przeprowadź obiektywny niesponsorowany test, będziesz milionerem z najlepszą (bo jedyną) fachową stroną internetową...

Fatman
01-03-2012, 19:08
Serwis jest do d? Nooo, ja tak słyszałem, ale Ty nie potwierdzasz, a nawet zaprzeczasz, choć też nie do końca.

I potwierdzam i zaprzeczam ;-) po prostu miałem do czynienia z jednym i drugim......

qualin
01-03-2012, 19:18
Gdyby było tak jak piszesz, to kto by chciał czytać takie "ustawione" testy.
Wyłania się prosty przepis na zarabianie grubych milionów, zainwestuj kilka tysięcy ( taki d7k ile kosztował w dniu premiery 4-5tys), w każdą nowość, przeprowadź obiektywny niesponsorowany test, będziesz milionerem z najlepszą (bo jedyną) fachową stroną internetową...

I w jaki sposob chcialbys na tym zbic te swoje miliony ? Nie bedziesz mial sily przebicia bo lobby producentow foto na to nie pozwoli. ludzie uwierza nie jakiemus nieznanemu testerowi tylko wlasnie tym duzym i znanym co to dostaja sprzet od producentow do testow.

efix
01-03-2012, 19:20
Jeszcze raz - jeśli dojdzie do polemiki z Nikon Polska to będą Cię wdeptywać w ziemię...
Tak czytam i czytam Wasze podejście do tematu i przyznać muszę, że masz Emhyrion sporo racji w tym co mówisz.
Oczywiście nie tylko Ty, ponieważ każdy z Was ją ma na swój sposób. W każdej wypowiedzi jest jakaś prawda.

Myślę jednak, że niekoniecznie Nikon Polska musi podejść tak do tematu, jak mogłoby się to wydawać normalne i przede wszystkim logiczne z ich punktu widzenia.
Czasem może się okazać, że postąpią wbrew temu co nam się wydaje.

Proponuję poczekać jeszcze troszkę i sami zobaczymy, czy będą próbować wdeptać Fatmana, czy też wręcz odwrotnie.
Wtedy będziemy mogli mówić o faktach a nie o przypuszczeniach...

Fatman
01-03-2012, 19:31
Zawsze mój opór budzą działania w stylu "dopier... im, bo jesteśmy fajniejsi więc mamy rację".

No, ale ja tak przecież nie zrobiłem -zobacz ile trwało sprawdzanie, ile analiz zostało zrobionych, zanim w ogóle doszło do samej reklamacji.

Fatman
01-03-2012, 19:34
Bo za tym modelem stoją testy w takich tytułach, jak DFV, DCP, Foto Kurier i inne, gdzie pracują ludzie żyjący z testowania, porównywania, opisywania, szukania dziury w całym.

Celowo wyróżniłem to co jest tylko legendą. Za długo żyję na tym świecie, żeby nie wiedzieć jak się testuje sprzęt w takich okolicznościach........

jeszcze raz wspomnę to co pisałem wcześniej: jest zasadnicza różnica pomiędzy prywatnym, niezależnym testerem, który sam kupuje sobie sprzęt, a portalem/czasopismem testującym sprzęt, uzależnionym od producenta lub dystrybutora.............. jaka ? Chyba się domyślasz :-)

Miren
01-03-2012, 19:37
I w jaki sposob chcialbys na tym zbic te swoje miliony ? Nie bedziesz mial sily przebicia bo lobby producentow foto na to nie pozwoli. ludzie uwierza nie jakiemus nieznanemu testerowi tylko wlasnie tym duzym i znanym co to dostaja sprzet od producentow do testow.

Uważam, że prawda prędzej czy później sama się obroni, kwestia czasu, lobby producentów nie będzie miało potem znaczenia.
Przykładem jest temat d7k, w którym właśnie sobie piszemy, zaczęło się od wąskiego grona, które to grono ciągle się powiększa, to będzie lawina....

Fatman
01-03-2012, 19:39
Gdyby było tak jak piszesz, to kto by chciał czytać takie "ustawione" testy.

A skąd większość ludzi ma wiedzieć, że testy były ustawione ? A skąd mamy wiedzieć, czy akurat ten test był ustawiony ? a skąd mamy wiedzieć, ze akurat ta redakcja ustawia testy ?

Najśmieszniejsze jest to jak redakcje takich portali twierdzą, że NIGDY nie słyszeli o problemach z Nikonem D7000 :-)


Wyłania się prosty przepis na zarabianie grubych milionów, zainwestuj kilka tysięcy ( taki d7k ile kosztował w dniu premiery 4-5tys), w każdą nowość, przeprowadź obiektywny niesponsorowany test, będziesz milionerem z najlepszą (bo jedyną) fachową stroną internetową...

Oj nie tak szybko -liczy się to na co zwrócił uwagę Emhyrion -ja jestem Rafał "Fatman" Głębowski, a po drugiej stronie jest znane na całym świecie Dpreview.com (po prostu przykład)........ więc to nie takie proste...

Fatman
01-03-2012, 19:43
Uważam, że prawda prędzej czy później sama się obroni

Nie do końca, wystarczy odpowiednio długo przetrzymać przeciwnika. Właśnie dlatego można poczytać sobie o takich kwiatkach jak "*olskie obozy koncentracyjne".

Prawda zawsze jest po stronie zwycięzców............ tak to wygląda.


Przykładem jest temat d7k, w którym właśnie sobie piszemy, zaczęło się od wąskiego grona, które to grono ciągle się powiększa, to będzie lawina....

Bardzo bym chciał.............. niestety jest inaczej na co także zwrócił uwagę Emhyrion -"bojowników" jest mniej niż choćby rok temu.......... lawina słabnie tak po prawdzie....

fotouśmieszek
01-03-2012, 19:44
Laaval - czytaj ze zrozumieniem...

Potraktuj to co piszę jako głos advocatus diaboli. Tu, na tym forum wszyscy głosicie że winne są puszki, nie użytkownicy. Nikon będzie twierdził coś odwrotnego (a przynajmniej zdziwię się, jak nie będzie głosił). Zapewne prawda leży po środku
"...głosicie..." - podział na TY i my,cala reszta "userow".Otóż informuje Cię,że nie jesteś tu nikim wyjątkowym żadnym "advokatusem" :D.Jesteś zwyklakiem jak my wszyscy.Nikt Ci nie dał prawa oceniania nas,jako grupy,stosujesz upokarzające uogólnienia.Forum składa się z jednostek,każdy ma wlasne zdanie,być może niektorzy podobne do Twojego.Ale nikt nie nie dał Ci prawa do oceniania en bloc.Na ogół jesteśmy tu po to,żeby sie czegoś dowiedzieć/nauczyć.Od Ciebie można sie tylko nauczyć, jak prowokować forumowiczów.Mam osobistą prośbę:nie przeszkadzaj Fatmanowi :-) Nie bronię Go,da sobie radę ale uważam,że działa także w moim osobistym interesie.I przestań tu karmić swój syndrom wyższości.To żałosne :-)


jeśli dojdzie do polemiki z Nikon Polska to będą Cię wdeptywać w ziemię, więc stwierdzenie że fotografujesz od 2003 czy 2006 to będzie pusty śmiech. Dlaczego? Bo za tym modelem stoją testy w takich tytułach, jak DFV, DCP, Foto Kurier i inne, gdzie pracują ludzie żyjący z testowania, porównywania, opisywania, szukania dziury w całym. Po jednej stronie będziesz Ty i paru użytkowników, po drugiej autorytety, testy, tabele i cała masa gów...

I właśnie dlatego należy "...tych żyjących z testowania..." czytać z przymrużeniem oka.Prawdziwą wiedzę PRAKTYCZNĄ o sprzecie mozna zdobyć na takich portalach jak ten albo innych,globalnych jak DPR(gdzie zresztą pisano b.dużo o błędach d7k) itepe.Spoko,tam też zdarza się karmienie trolla :-) A autorytety to zdarzają sie raczej tutaj niż wśród testerów.Mylą Ci sie priorytety i hierarchia :-) niestety ;)

Fatman
01-03-2012, 19:51
Zobaczymy czy Nikon się po mnie przejedzie i mnie zniszczy -to jest możliwe, trudno po prostu poniosę taką ofiarę (heh, fizycznie przeżyję ;-) ). Jednak muszę zaryzykować, choćby dla możliwości spoglądania w lustro bez wstydu.

Miren
01-03-2012, 19:59
Oj nie tak szybko -liczy się to na co zwrócił uwagę Emhyrion -ja jestem Rafał "Fatman" Głębowski, a po drugiej stronie jest znane na całym świecie Dpreview.com (po prostu przykład)........ więc to nie takie proste...

Hipotetycznie, w momencie ujawnienia ewentualnych błędów konstrukcyjnych d7k, to się odwróci;)

Emhyrion
01-03-2012, 20:06
Tak. Tylko kto by miał to ujawnić? Ci sami dziennikarze, którzy wcześniej pisali w samych superlatywach? Inżynierowie Nikona? A może inżynierowie Canona? Tylko kto im uwierzy...

Emhyrion
01-03-2012, 20:08
"przestań tu karmić swój syndrom wyższości.To żałosne :-)

A potem czytam na PW, że to ja jestem niemiły i agresywny. Taaa.... Masz jeszcze coś do dodania?

Fatman
01-03-2012, 20:09
No teraz to dla mnie jest już "po ptokach" i tyle. Były szanse na samym początku (Canon został w ten sposób zmuszony do wydania noty serwisowej w sprawie 1D Mk III). Obecnie walczymy już tylko o naprawę nadal uwalonych puszek. Nikon może już to zrobić (biorąc pod uwagę, że nowe puszki błędu już nie mają -podobno ;-) ), wystarczy obecnie odrobina dobrej woli i zwykła uczciwość.....

micz87
01-03-2012, 20:11
Emyhron, nie nabijaj sobie postów, masz opcje edit aktywną 15 minut od dodania posta aby coś w nim jeszcze zmienić lub dopisać ;)

Emhyrion
01-03-2012, 20:19
Do głowy nie przyszło mi nabijać posty, nie o to tu chodzi. Natomiast opcja wyedytowania postu po jakimś czasie sprawia, że nie raz jakaś część wypowiedzi umyka. Przykładowo - dziś w ciągu dnia Rafał coś napisał, ja już odpowiedziałem, a on w tym czasie dalej edytował swój post. Gdybym przypadkiem nie wrócił do tamtego postu, to bym nie widział już drugiej części jego wypowiedzi.

Jeśli tu jest taka praktyka, żeby przez 15 minut pisać posty to trudno - nie wiedziałem. Ale szczerze mówiąc wolałbym robić to po swojemu - odpowiadać każdemu z osobna. Dl amnie jest to bardziej czytelne, nawet jeśli ktoś uważa, że to nabija posty.

Fatman
01-03-2012, 20:34
Hej..... to prędzej ja nabijam posty, bo widzę że stworzyłem na poprzedniej stronie kilka jeden pod drugim (przepraszam).

Jest na forum ktoś z Łodzi, kto ma sprawnego D7000 i będzie się chciał ze mną spotkać ?

kolarz, niestety nie mogę wysłać Ci PW (kolarz has chosen not to receive private messages or may not be allowed...) dlatego piszę tu -jak chcesz się jutro spotkać (najlepiej rano/południe) to daj znać...

soja
01-03-2012, 20:46
A potem czytam na PW, że to ja jestem niemiły i agresywny. Taaa.... Masz jeszcze coś do dodania?

nie dziw się,
wg mnie przekroczyłeś taką "niewidzialną linie" oddzielającą ludzi próbujących sobie pomóc/doradzić co zrobić od ...
może tego nie zauważyłeś, ale tak wyszło.

krolik
01-03-2012, 21:31
Fatman dziękuje tobie za walkę o klienta .Sam posiadam body D7000 z ciemnymi szkłami . Mam chrabkę na portrety ale boję się problemów z bf/ff .Mieszkam w Poznaniu może ktoś ma pożyczyć jasne szkło do testów .W razie problemów Fatman nie zostanie sam pyrlandia jest z tobą

hadwao
01-03-2012, 22:01
Hej - mam 35g 1.8 - jeśli masz ochotę to mogę Ci udostępnić do testów. Na razie jednak wolałbym nie pożyczać, bo to nowy zakup i chcę się nim nacieszyć. Jednak możemy się u mnie spotkać na godzinę w weekend i byś sobie protestował ze swoim body. Jakby co pisz na pw

qualin
02-03-2012, 01:43
Jakbyco moge udostepnic 85 1.8D. Od 7go zaczynam urlop wiec bede mial sporo czasu :)

badacz
02-03-2012, 08:09
Jest na forum ktoś z Łodzi, kto ma sprawnego D7000 i będzie się chciał ze mną spotkać ?



Mam D7000 i chyba sprawnego... (pomiary amatorskie)
Nie jestem z Łodzi (Poznań), ale mogę podjechać. To dla sprawy, o którą walczysz.

Jeśli jednak okaże się, że jest walnięty, to będziesz świadkiem crash testu ;-)

Kali_69
02-03-2012, 10:12
Ale ...

Obiektyw z ogniskową 80mm na 5 metrach i przy świetle 1.8 ma głębię ostrości na 34.3 cm
w tych samych warunkach z Nikkora na 300 mm na f/5.6 mam 8.39 cm głębi ostrości.

Więc może się nie znam, pewnie coś robię źle, ale jak czytam to forum to widzę, że nie jestem jedynym zielonym w tym gronie.

Jeśli mamy testować AF, ustawianie ostrości na jakąś większą odległość to wskaż mi, który obiektyw będzie lepszy do takiego testu? Ten dający większą, czy ten dający mniejszą głębię ostrości na tej samej odległości od karty testowej?

Masz kolego rację, ale sugerowałem się tym postem Fatmana:http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2341376&postcount=4445 i założyłem, że problem występuje z jasnymi stałkami. Nikt nie zgłaszał problemu z kitami lub ciemnymi zoomami, dlatego zakwestionowałem Twój test. Pozostaje spytać Fatmana lub innych czy próbowali w ten sposób i czy wtedy występował ten problem. Żeby nie irytować ludzi przechodzę w stan czytania:)

Eden1001
02-03-2012, 10:22
Mam D7000 i chyba sprawnego... (pomiary amatorskie)
Nie jestem z Łodzi (Poznań), ale mogę podjechać. To dla sprawy, o którą walczysz.

Jeśli jednak okaże się, że jest walnięty, to będziesz świadkiem crash testu ;-)


tez jestem z Poznania i chetnie sie wybiore by przekonac sie czy mój jest sprawny...chociaz jestem przekonany,ze walniety...jak co pisze sie na trase na t5esty

pozdrawiam

Fatman
02-03-2012, 10:25
badacz, dzięki za info -w razie czego czemu nie, ale poczekajmy na kogoś z Łodzi, żeby nie robić Ci kłopotu (no i biorąc pod uwagę upierdliwość występowania wady.... może długo nie wystąpić).

Kali_69, owszem z ciemnym zoomem (np. 18-105) o wiele trudniej to wyłapać -jednak nie jest to niemożliwe, był u mnie pewien forumowicz z Krakowa (przepraszam, zapomniałem nicka :-( ) z swoim D7000 i właśnie tym szkłem, testowaliśmy jakiś czas i na 105mm udało się uzyskać serię z BF tak wyraźnym, że nie było już wątpliwości....

Z jasnymi stałkami łatwiej oczywiście.....

[dopisane]

W razie czego myślę, że najlepiej będzie się spotkać w okresie trwania Targów -dwie pieczenie na jednym ogniu (bo szkoda jechać taki kawał tylko po to żeby przestrzelić aparat) -co Wy na to ?

badacz
02-03-2012, 10:42
Spotkanie na targach to wg mnie dobry pomysł. Dysponuję autkiem i chętnie kogoś zabiorę z Poznania. O ile mi wiadomo, to na targi można bez problemu wnosić własny sprzęt.
Co do samego wyjazdu, to mi pasuje piątek lub sobota - wszystkie niedziele mam zajęte.

Eden1001
02-03-2012, 13:32
Spotkanie na targach to wg mnie dobry pomysł. Dysponuję autkiem i chętnie kogoś zabiorę z Poznania. O ile mi wiadomo, to na targi można bez problemu wnosić własny sprzęt.
Co do samego wyjazdu, to mi pasuje piątek lub sobota - wszystkie niedziele mam zajęte.

Ja jestem za
mi pasuje sobota,
Jestem chetny na wyjazd...moge sie dorzucic do paliwa i kosztów z Poznania.
Myśle,że to by był idealny moment by pokazac grupa ze problem istaniej
mozna zabrac gwarancje i tam im pokazac i zostawic puchy....

pawelcvc
02-03-2012, 14:30
W takim razie i ja pomyślę nad tym aby stawić się na targach ze swoją puszką.
W równoległym temacie jeden z kolegów zaproponował aby wystosować oficjalne pismo do NP ... może warto iść za ciosem i stworzyć coś takiego ?

Eden1001
02-03-2012, 16:51
Moze jak przed stoiskiem nikona pojawi sie nijako mała manifestacja to potraktuja nas powarznie...
głupio im bedzie jak kilkadziesiąt osób bedzie stało obok i głosno opowiadało jak sobie nie radza z diagnoaz i nie umieja sie przyznac do błedu...

Długi
02-03-2012, 19:40
Eden1001 nie mów tego głośno, bo Nikon gotów zrezygnować z targów, a już ze stoiska serwisowego na pewno :wink:

basterall
02-03-2012, 20:26
Hej..... to prędzej ja nabijam posty, bo widzę że stworzyłem na poprzedniej stronie kilka jeden pod drugim (przepraszam).

Jest na forum ktoś z Łodzi, kto ma sprawnego D7000 i będzie się chciał ze mną spotkać ?

kolarz, niestety nie mogę wysłać Ci PW (kolarz has chosen not to receive private messages or may not be allowed...) dlatego piszę tu -jak chcesz się jutro spotkać (najlepiej rano/południe) to daj znać...

Bywasz czasami w Warszawie ? Z chęcią dałbym Ci przetestować moje D7000 :)

soja
02-03-2012, 23:20
Eden1001 nie mów tego głośno, bo Nikon gotów zrezygnować z targów, a już ze stoiska serwisowego na pewno :wink:

eeeeeeeeeeeeeeeeeeeee...tam, najwyżej powiedzą, że deszcz pada :mrgreen:

mehmet efendi
02-03-2012, 23:24
Te targi to wiatr i woda?

Kiedy są?

soja
02-03-2012, 23:30
Te targi to wiatr i woda?

Kiedy są?

bilet normalny jednorazowy 15 PLN
bilet ulgowy jednorazowy 10 PLN
Godziny zwiedzania:
29 marca 2012: 10:00 - 18:00 dla profesjonalistów
30 marca 2012: 10:00 - 18:00 dla profesjonalistów i publiczności
31 marca 2012: 10:00 - 16:00 dla profesjonalistów i publiczności

Madero
02-03-2012, 23:31
FILM VIDEO FOTO w dniach 29-03-2012 - 31-03-2012

mehmet efendi
02-03-2012, 23:39
To się przez te 6 lat pozmieniało.
W 2006 były powiązane z łódkami.
Impreza mocno peryferyjna...

czupet
05-03-2012, 19:54
Czy ktoś z kolegów zauważa podobne zachowanie D7000 w połączeniu z obiektywem typu zoom zmiennoświetlnym (u mnie 18-105):
* ustawiam tryb 'M'
* ustawiam przysłonę na np. 8
* ustawiam ogniskową na 18mm
* teraz przechodzę do 'LiveView' i zaczynam wydłużać ogniskową...

... ku mojemu zdumieniu wraz z ogniskową zaczyna zmieniać się przysłona aż do wartości 13!
Przecież obiektyw na najciemniejszym miejscu daje maksymalny otwór przysłony 5,6.

jak dla mnie to ewidenty bug programistów. Jak można coś takiego zgłosić do Nikona?
Liczę na to, że coś tak ewidentnego poprawią w którymś service packu.

Tak przy okazji to zaczął irytować mnie pomiar światła matrycowy. Wróciłem właśnie z Indii - dość słoneczny kraj. Automatyka potrafiła przepalić zdjęcia 1.3 EV. Gdyby to była stała wartość przepalenia to żaden problem - można sobie ustawić kompensację na -1EV i oscylować wokół niej. Ale jeśli raz robię zdjęcie na zewnątrz i potrzebuję -1,3 EV a zachwilę w pomieszczeniu gdzie znowu 0 EV no to można sie wkurzyć.
Czy Nikon ma w planach to poprawić, czy raczej za chwilę wyjdzie poprawiony model 7100 i o userach starego modelu firma zapomni?

Żeby nie było, generalnie bardzo lubię to body, ale ten pomiar światła to jakaś totalna wtopa. Jak oni to przepuścili? Mój stary D50 mistrz pomiaru światła w porównaniu do 7000.

Odpowiedź od Nikona:
"Nie jest to błąd w oprogramowaniu apartu, ale prawidłowe zachowanie apratu uwarunkowane następującymi czynnikami:

1. przysłona jest ustalona i zablokowana na danej średnicy w momencie uruchomienia LV/filmowania i nie może być zmieniona w trakcie;
czyli fizycznie otwór przysłony w obiektywie pozostaje niezmieniony niezależnie od tego jakie ustawienia użytkownik wprowadza i jaka jest pozycja zoomu;

2. jednocześnie należy pamiętać, że ten sama średnica otworu przysłony w zależności od odległości od płaszczyzny ogniskowania (matrycy, powierzchni filmu) daje efektywnie różną ilość światła; zatem poprzez zoomowanie zmieniamy odległość optycznego centrum obiektywu (przysłony) od sensora i w związku z tym efektywnie zmienamy ilość wpadającego światła - co aprat pokazuje poprzez zmianę wartości przysłony.
Takie są po prostu właściwości zoomów o zmiennym świetle, że dają inny maksymalny otwór przysłony w zależności od ogniskowej (np. f/3.5 -5,6)

Gdyby to przetestować z zoomem o stałym świetle (np. f.2.8), który automatycznie (mechanicznie) zmienia fizyczną średnicę przysłony w zależności od ogniskowej, tak aby utrzymać tą samą wartość efektywną przysłony - to ta wartość by się nie była by zmieniana w trybie LV.

Nie jest to zatem ani błąd w oprogramowaniu aparatu, ani też coś co można naprawić w firmwarze. Wynika to raczej z własności fizycznych obiektywu i praw optycznych.

Aparaty Nikon pokazują rzeczywistą wartość przysłony (realną) a nie nominalną ustawioną przez fotografa. Taka konstrukcja budowy i funkcji aparatu daje realne odzwierciedlenie wpływy głębi ostrości jako funkcji wartości realnej przysłony na kompozycję planów zdjęcia."

Dla pewności sprawdziłem ponownie: zmieniam ogniskową w trybie M+LivieView. Aparat wraz z nią zmniejsza otwór przysłony i ewidentnie zmniejsza się ilość światła padająca na matrycę. Zatem tłumaczenie, że aparat zmniejsza mi przysłonę, żeby w efekcie przy dłuższej ogniskowej wyszyło mi tyle samo światła nie spina się z rezultatem tego doświadczenia.

co o tym sądzicie?
(sprawdziłem jeszcze z obiektywami: Nikkor 18-55 i Tamron 50-200. Ten sam efekt - aparat zmniejsza otwór przysłony idąc w stronę długiego końca mimo, że nie ogranicza go wartość maksymalna)

Fatman
05-03-2012, 20:06
ani też coś co można naprawić w firmwarze

Eeee, to akurat można by naprawić -wystarczy odblokować możliwość zmiany przysłony podczas filmowania. No, ale tego nie zrobią, bo kasa............. żeby to mieć trzeba kupić D3s, D800 albo D4.

czupet
05-03-2012, 20:14
... i jeszcze druga część odpowiedzi po przesłaniu moich wątpliwości:

"

1. W przypadku Nikona aprat zawsze pokazuje efektywną wartość przysłony (bez względu na to czy pracuje w LV czy przez wizjer) - nie na tym polega różnica pomiędzy pracą na LV i z wizjerem.

2. Różnica polega na tym, że w trybie wizjera aparat może dowolnie zmieniać przysłonę (oczywiście w zakresie dostępnych dla obiektywu). Jak Pan zauważył, przysłona jest zawsze maksymalnie otwarta, a przymykana do wybranej wartości dopiero w momencie wykonania zdjęcia.

Zatem np dla obiektywu 18-55mm f/3.5-5.6:

-jeżeli ustawimy w trybie M na ogniskowej 18mm przysłonę f/3.5 (maksymalnie otwarta przysłona) i zzoomujemy do 55mm to efektywna przysłona zmieni się do f/5.6, bo efektywnie przez ten sam otwór wpadnie mniej światła i obiektyw nie ma fizycznej możliwości, aby otworzyć otwór w obiektywie aby wyrównać ten spadek.

- jeżeli ustawimy dla 18mm f/5.6 i zoomujemy do 55mm, to będziemy mieli cały czas wartość f.5.6, bo obiektyw będzie miał możliwość zmieniania fizycznego otworu w obiektywie (otwierania go) aby podczas zoomowania wciąż uzyskiwać efektywną przysłonę f/5.6

ale, jak punktem wyjścia będzie 55mm i przysłona np. f/6.3 to przy dowolnym zoomowaniu pomiędzy 55 do 18mm aparat będzie mógł utrzymywać efektywną przysłonę na tym dokładnie poziomie f/5.6 (ponieważ będzie możliwa fizyczna zmiana otworu przysłony w obiektywie tak, aby przy różnych ogniskowych uzyskać taką samą efektywną przysłonę)

3. Natomiast w trybie LV otwór przysłony jest ustalany przed wejściem do LV i nie może być zmieniony, zatem ten sam fizyczny otwór jest jakby na stałe dostępny w obiektywie, co w zależności od ogniskowej da inną efektywną wartość przysłony.

Np.:

- na ogniskowej 18mm i f/3.5 po zoomowaniu do 55mmda to f/5.6 (czyli cały czas maksymalnie otwartą dostępną przysłonę dla tego obiektywu) - tu zachowanie wydaję się być takie same jak dla trybu wizjera

- jeżeli dla 18mm ustawimy f/5.6 to tak wstępnie przymknięty otwór w obiektywie dla ogniskowej 55mm da efektywną wartość f/9 (ponieważ przysłona jest fizycznie zablokowana obiektyw nie ma możliwości skompensowania straty światła)

- podobnie w drugą stronę, jeżeli na 55mm ustawimy otwór dający efektywną przysłonę f/6.3 i zmienimy ogniskową do 18mm, to ten sam otwór da nam efektywnie więcej światła i efektywna przysłona wyświetlana na aparacie będzie miała wartość f/4

Warto pamiętać, że ma to zastosowanie w momencie, gdy wybierzemy Manualne ustawienia dla opcji nagrywania filmów.

Zatem reasumując - nie jest to błąd programistyczny w apracie.

Mam nadzieję, że powyższa odpowiedź spełnia Pana oczekiwania a w razie dodatkowych pytań pozostajemy do Pana dyspozycji.
"


Jakiś sens w tym jest, tylko w takim razie dla czego aparat nie zmienia przysłony w trybie Live? Czy samo to nie jest błędem programistycznym?
Czy tryb LiveView tak skutecznie utrudnia programistom oprogramowanie obsługi przysłony?

Najbardziej zastanawia mnie to, że kilku kolegów na forum odpisało, że nie zauważa podobnego zachowania (może nie ustawili automatyki aparatu w trym M?) podczas gdy u mnie objawy występują na 3ech zoomach od dwóch producentów.

czupet
06-03-2012, 08:56
... no i jeszcze jedno: dla czego jeśli przełączę z 'M' na 'A' (priorytet przysłony) to nagle przysłona przestaje się zmieniać wraz z ogniskową. W trybie Manual jest oczywiste że przysłona będzie się zmieniać a w trybie Apreture jest możliwe tak oprogramować body, żeby się nie zmieniała? Jak dla mnie to najzwyklejszy bug programistów, najprawdopodobniej.

KamilM
06-03-2012, 11:09
W trybie Av, jest taka przesłona, jaką ją ustawisz w zależności od specyfiki obiektywu. Np. jakiś zoom marki X o ogniskowej 17-55 i stałym f2,8, gdy mu ustawisz przesłonę f3,2, to czy to będzie 17 mm, czy to 40 albo 50 mm, zawsze będzie trzymał wskazane f3,2 i dobierał jedynie czas, aby zdjęcie wyszło dobrze doświetlone.

W przypadku np. 18-105, przy ustawieniu f3,5 i zmienianiu ogniskowej, maksymalnie może się przesłona zmienia do f5,6.

Tak to działa, jeśli jest inaczej, to znaczy że coś jest nie tak.

czupet
06-03-2012, 14:55
W trybie Av, jest taka przesłona, jaką ją ustawisz w zależności od specyfiki obiektywu. Np. jakiś zoom marki X o ogniskowej 17-55 i stałym f2,8, gdy mu ustawisz przesłonę f3,2, to czy to będzie 17 mm, czy to 40 albo 50 mm, zawsze będzie trzymał wskazane f3,2 i dobierał jedynie czas, aby zdjęcie wyszło dobrze doświetlone.

W przypadku np. 18-105, przy ustawieniu f3,5 i zmienianiu ogniskowej, maksymalnie może się przesłona zmienia do f5,6.

Tak to działa, jeśli jest inaczej, to znaczy że coś jest nie tak.

Kamil, niedoczytałeś mojego postu: ustawiam przysłonę na 7. To znacznie mniejszy otwór niż max na długiej ognisokowej. Mimo to zoomująco na długi koniec przysłona się domyka jeszcze bardziej.

qualin
06-03-2012, 15:30
Chodzi zapewne o takie zjawisko: http://www.youtube.com/watch?v=zLLczRygU88

Emhyrion
06-03-2012, 16:03
Nie doczytałem poprzednio, że aparat ma być w trybie M
W M i na LV dzieje się dokładnie to samo co na filmie.

Bengi
06-03-2012, 17:48
Widocznie w trybie M, automat "nie pomaga" utrzymać efektywnej stałej przesłony - w M trzeba samemu. Za to w A czy P automat robi to za nas.

czupet
06-03-2012, 22:09
Uperdliwość tego zjawiska pogłębia fakt, że każda korekta przysłony wymaga wyjścia z trybu Live View.
Mimo życzliwości dla Nikona nie potrafię tego nazwać inaczej niż bug.
Chociaż producent twierdzi, że to cecha tego modelu.

_Ocean_
06-03-2012, 23:40
Mam takie pytanie - czy u wszystkich d7000 ma strasznie miękkie "gumy" na spodzie korpusu? Po używaniu gripa mam "poszerzoną" dość znacznie dziurkę na bolec gripa, przy gwincie śruby statywowej ostantio zauważyłem, że wygląda jak świeżo zaorane pole. Podobnie jest u Was, czy tylko mój ma tak miękkie gacie?

Zink
07-03-2012, 14:54
Eeee, to akurat można by naprawić -wystarczy odblokować możliwość zmiany przysłony podczas filmowania. No, ale tego nie zrobią, bo kasa............. żeby to mieć trzeba kupić D3s, D800 albo D4.
Nie sądzę. Z tego co pamiętam, tańsze lustrzanki Nikona mają przysłonę i lustro napędzane jednym silnikiem. W D70 objawiało się to tym, że wyjście z podglądu głębi ostrości wymagało klapnięcia lustrem. W tym rozwiązaniu, kiedy przysłona jest ustawiona na właściwą wartość, to nie jest możliwe ustawienie jej na inną, bo mechanizm jest w innej części cyklu (i nie może się cofnąć). Żeby wrócić do początku, musi przejść cały cykl, czyli podnieść i opuścić lustro, zwolnić przysłonę i dopiero wtedy może znów ustawić przysłonę w nowym położeniu (jeden raz).

Ale to tylko gdybanie. Nie znam szczegółów konstrukcyjnych lustrzanek N :).

Emhyrion
07-03-2012, 17:32
Mam takie pytanie - czy u wszystkich d7000 ma strasznie miękkie "gumy" na spodzie korpusu? Po używaniu gripa mam "poszerzoną" dość znacznie dziurkę na bolec gripa, przy gwincie śruby statywowej ostantio zauważyłem, że wygląda jak świeżo zaorane pole. Podobnie jest u Was, czy tylko mój ma tak miękkie gacie?


Dość często używam statywu, za każdym razem wkręcając i później wykręcając szybkozłączkę - śladu po statywie nie ma.
Gripa nie mam, więc tu nie odpowiem

_Ocean_
07-03-2012, 20:28
Dzięki! Dalej czekam na kogoś kto się wypowie odnośnie girpa :)

przemek_83
07-03-2012, 21:04
Mam takie pytanie - czy u wszystkich d7000 ma strasznie miękkie "gumy" na spodzie korpusu? Po używaniu gripa mam "poszerzoną" dość znacznie dziurkę na bolec gripa, przy gwincie śruby statywowej ostantio zauważyłem, że wygląda jak świeżo zaorane pole. Podobnie jest u Was, czy tylko mój ma tak miękkie gacie?

U mnie po 4 miesiącach używania z gripem Newell nie ma żadnych śladów. Grip odkręcany był od korpusu kilkakrotnie.

Madero
07-03-2012, 21:46
Dość często używam statywu, za każdym razem wkręcając i później wykręcając szybkozłączkę - śladu po statywie nie ma.
Gripa nie mam, więc tu nie odpowiem

U mnie tak jak wyżej... nie widać żadnego śladu po statywie.

czupet
07-03-2012, 21:52
Nie sądzę. Z tego co pamiętam, tańsze lustrzanki Nikona mają przysłonę i lustro napędzane jednym silnikiem. W D70 objawiało się to tym, że wyjście z podglądu głębi ostrości wymagało klapnięcia lustrem. W tym rozwiązaniu, kiedy przysłona jest ustawiona na właściwą wartość, to nie jest możliwe ustawienie jej na inną, bo mechanizm jest w innej części cyklu (i nie może się cofnąć). Żeby wrócić do początku, musi przejść cały cykl, czyli podnieść i opuścić lustro, zwolnić przysłonę i dopiero wtedy może znów ustawić przysłonę w nowym położeniu (jeden raz).

Ale to tylko gdybanie. Nie znam szczegółów konstrukcyjnych lustrzanek N :).

Tej teorii zaprzecza fakt, że w trybie priorytetu przysłony (mimo liveView) aparat potrafi utrzymać stałą wartość przysłony podczas zoomowania.

EveryOther
11-03-2012, 13:02
Witam. Chciałabym poradzić się Was, jaki obiektyw do makrofotografii dokupić do Nikona D7000. Chodzi mi dokładnie o coś takiego w efekcie: http://imageshack.us/photo/my-images/594/imagesca6f8n0n.jpg/
czyli im większe powiększenie tym lepiej. Firma bez znaczenia, cena w okolicach do 1000 ,-
Myślę nad tym: http://www.skapiec.pl/site/cat/47/comp/442677

kolas
11-03-2012, 13:22
Daruj sobie tego tamiego 55-200. Jak chcesz makro to kup obiektyw dedykowany który będzie miał skale odwzorowania 1:1. Może być manualny.

EveryOther
11-03-2012, 14:05
czyli jaki na przykład ?

kolas
11-03-2012, 14:15
Tamron 60mm, Tamron 90mm, nikkor 55, nikkor 105 itd.

EveryOther
11-03-2012, 14:28
te z Tamrona odpadają ze względu na cenę..
ale jeśli jest obiektyw np. ten 55-200 albo większy to daje większe zbliżenie niż np. 55mm ?

kolas
11-03-2012, 14:56
Wszystko się właśnie rozchodzi o "skalę odwzorowania". Ten tamron ma 1:4 czyli 4 cm obiektu zajmie tylko 1cm matrycy. Na forum jest sporo informacji na ten temat, poszukaj.

Emhyrion
11-03-2012, 16:02
Tamron 60mm, Tamron 90mm, nikkor 55, nikkor 105 itd.

Albo używaną Sigmę 105 macro, zmieścisz się w budżecie a szkło jest super

Kundzior
11-03-2012, 16:18
Przypadek z życia, D7k wrócił już z którejś posiadówy na serwisie, z powszechnie wymienianych tu powodów w aparacie nie działa lampa wbudowana, dioda AF Assist i podświetlenie wyświetlacza funkcyjnego, ale za to wymieniono mechanizm fikania lustra :)) Czyli już nie pierwszy przypadek dezelowania sprzętu przez serwis. Tam prócz szybszych napraw nic się nie zmieniło, jedynie PiAr się zmienił. Zobaczymy jak wróci, co będzie ze sprzętem. Najgorzej że oczami świecić 3ba.

soja
11-03-2012, 18:05
Przypadek z życia, D7k wrócił już z którejś posiadówy na serwisie, z powszechnie wymienianych tu powodów w aparacie nie działa lampa wbudowana, dioda AF Assist i podświetlenie wyświetlacza funkcyjnego, ale za to wymieniono mechanizm fikania lustra :))

może to wygląda tak:
- przyszedł kolejny D7k
- zobacz w matrycy napraw
- D7k, D7k, a jest, trzeba wymienić naciąg lustra
- ok, robimy

reszty nie sprawdzają, najwyżej coś się dodatkowo zepsuje w ferworze walki :)

Kundzior
11-03-2012, 18:57
może to wygląda tak:
- przyszedł kolejny D7k
- zobacz w matrycy napraw
- D7k, D7k, a jest, trzeba wymienić naciąg lustra
- ok, robimy

reszty nie sprawdzają, najwyżej coś się dodatkowo zepsuje w ferworze walki :)

Stawiam że albo uszkodziła się taśma od górnego panelu od wiecznego jej podłączania/wyciągania, lub składający przeoczył i nie podłączył którejś z taśm tego panelu, bo tam jest ich kilka. Zobaczymy jak wróci.

Don_Sulco
11-03-2012, 19:10
Czołem!
Czy ktoś się orientuje kiedy mają wznowić produkcję D7k?
W sklepach nima a jak gdzie coś mają to ceny z kosmosu:(

qualin
11-03-2012, 23:46
A ja tak tylko informacyjnie coby to napisac Tym, ktorzy twierdzili, ze moj D7000 nie trafial bo fotograf dupa i nie potrafil ogarnac takiego zaawansowanego sprzetu, albo, ze moj nikkor 85 to badziewne i stare szklo, ktore jest kaprysne wiec niemiarodajne.
Otoz Panie i Panowie na zapewne mniej zaawansowanym, moze i nawet amatorskim D700 w parze z tym samym kaprysnym szklem dzieja sie cuda, bo jakbym sie nie staral nie umiem zrobic nietrafionego zdjecia. Ponizej jakies przykladziki, niech strace pod ostre slonce :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/03/DSC_2416-1.jpg
źródło (http://3.bp.blogspot.com/--7vA3HhzWNw/T10ZGhdsZUI/AAAAAAAABPs/75LcWh1aK-o/s1600/DSC_2416.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/03/DSC_2441-1.jpg
źródło (http://1.bp.blogspot.com/-1tVZ_NB50iw/T10ZVtEzk_I/AAAAAAAABQk/vDlim_VEl88/s1600/DSC_2441.jpg)

Ale ja tam sie nie znam, pewnie ten aparat robi mi na zlosc i poprawnie ustawia ostrosc tam gdzie chce :)

Kundzior
11-03-2012, 23:55
Ale ja tam sie nie znam, pewnie ten aparat robi mi na zlosc i poprawnie ustawia ostrosc tam gdzie chce :)

Lubię To!!!

qualin
12-03-2012, 00:13
aaa zapomnialem jeszcze dodac, ze np drugie foto na przyslonie 1.8, szklem bez stabilizacji - to dla tych co to twierdzili, ze mam parkinsona i sie gibam jak jaja pawiana na galezi i dlatego mialem nietrafione fotki na d7000 bo GO za mala jest :)

jarvik
12-03-2012, 01:45
Ja to wszystko rozumiem .. af w d7000 to jest pewnie skandal ale jakby d700 tak miało (pewnie za uzywany trzeba zaplacic 2 razy tyle co za nowe d7000) byłby to mega skandal.. :) Najważniejsze to zadowolenie ale niczego innego bym się nie spodziewał zamieniając d7000 na d700.

laaval
12-03-2012, 09:53
qualin, gratulacje z nowego nabytku :) Oj wredny ten aparat, że nie chce zepsuć Ci zdjęcia ;)

jarvik
12-03-2012, 10:31
no i widac roznice na pierwszy rzut oka.. tylko ta wielkosc kląkra ale tak to same plusy

qualin
12-03-2012, 12:38
no i widac roznice na pierwszy rzut oka.. tylko ta wielkosc kląkra ale tak to same plusy

Nie jest tak zle, chociaz z gripem zestaw juz troche mniej poreczny jest i czuc go na szyji :) ja same plusy widze po przesiadce, no moze klawiszologia i sposob dzialania joyisticka ciut lepsze bylo w d7000.

Wysłano z GT-I9000 z użyciem Tapatalk

soja
12-03-2012, 23:21
aaa zapomnialem jeszcze dodac, ze np drugie foto na przyslonie 1.8, szklem bez stabilizacji - to dla tych co to twierdzili, ze mam parkinsona i sie gibam jak jaja pawiana na galezi i dlatego mialem nietrafione fotki na d7000 bo GO za mala jest :)

a tam, czepiasz się ;)
to były wrogie siły imperialistyczne próbujące naruszyć zdrową tkankę użytkowników systemu N :mrgreen:
gratuluję nabytku, ostrzy świetnie 8)

Mario__S
13-03-2012, 23:20
No patrzcie a mój nadaj działa dobrze. Będzie już około 26tyś klapnięć - bez mikroregulacji AF - całkowicie na OFF.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img641.imageshack.us/img641/7690/dsc2574a.jpg)

i moja najmłodsza modelka - 1 miesięczna już córka ale zdjęcia po kilku dniach robione stąd ta żółtaczka :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img10.imageshack.us/img10/3194/dsc3389l.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img17.imageshack.us/img17/9369/dsc3168s.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img9.imageshack.us/img9/5320/dsc3173t.jpg)

dwójeczka :) słaby czas ale się udało


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img13.imageshack.us/img13/4140/dsc2539l.jpg)

Eden1001
14-03-2012, 10:03
Było juz pisane,że powyzej 5 metrów widac problem
z tej odległosci kazdy d7k ma ostre foty

no ale moge sie mylić jak 26k zdjec to na pewno jakies z wiekszej odległoci
wrzuc jakies takie to ocenimy jak to jest z ostrością

Mario__S
14-03-2012, 11:01
Wiem co było napisane, pokazywałem również z 6, 10, 25 i 100m a i w czerwony samochód :) zdjęcia. Tutaj http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2586933&postcount=63 i znacznie wcześniej http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2375988&postcount=1039
DOF 0,56m (8,64-9,20)
Distance 8,91m
AF-C


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img703.imageshack.us/img703/2121/dsc2606q.jpg)

krop
14-03-2012, 15:49
Witam,przeczytałem juz wiele opinii o d7000 może więc dodam coś od siebie.Kupiłem go na początku stycznia 2011 i chyba mam szczęście bo poza zasyfioną matrycą wydaje mi się że jest OK. Chyba że się mylę...pare ujęć z około 30 metrów jedno z 3
1
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img845.imageshack.us/img845/5870/54827238.jpg)
2
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img841.imageshack.us/img841/7206/99929589.jpg)
3
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img690.imageshack.us/img690/6753/16459040.jpg)
wszystko s70-200

Mario__S
14-03-2012, 23:47
@Krop

Jak wszystkie masz takie zdjęcia to nie masz powodów do niepokoju, wszystko OK.

krop
15-03-2012, 09:40
:)Mario_s
Cieszę się że jest OK choć ten wątek potrafi zestresować...

ticas
17-03-2012, 00:05
:)Mario_s
Cieszę się że jest OK choć ten wątek potrafi zestresować...

Potrafi potrafi.... od 7 marca mój d7k leżakuje w serwisie. Bardzo mnie ciekawi co będzie po powrocie.... Czy odbuduje zaufanie;/.

Ciekawy jestem czy go nie zmasakrują i czy po powrocie będzie działał ok. Ile czasu Nikon ma na skuteczna naprawę? w 2 tygodnie się uwiną? Aura sprzyja ładnym fotkom, czas leci.... szkoda trochę tego czasu na serwisowych półkach:/. W Twoim przypadku chyba naprawdę jest wszystko ok. Pozdrawiam: J.

Fatman
17-03-2012, 00:30
W 2 tygodnie powinni się uwinąć.

Bartekolo
18-03-2012, 20:42
Ja w końcu dałem również do serwisu. Ostatnio Af zaczął "wariować" częściej niż do tej pory. Oj ciężko mi się rozstawać z aparatem nawet pomimo tej wady. Nigdy nie byłem bez fotografowania dużej niż 4 dni:-(. Dość dokładnie opisałem problem. Mam nadzieje że wszytko będzie dobrze:sad:.

PS. Ile jest osób które serwisowały i udało się naprawić?? Co było nie tak z z tym AF, jaka przyczyna?

toto5
18-03-2012, 22:06
Ja w końcu dałem również do serwisu. Ostatnio Af zaczął "wariować" częściej niż do tej pory. Oj ciężko mi się rozstawać z aparatem nawet pomimo tej wady. Nigdy nie byłem bez fotografowania dużej niż 4 dni:-(. Dość dokładnie opisałem problem. Mam nadzieje że wszytko będzie dobrze:sad:.

PS. Ile jest osób które serwisowały i udało się naprawić?? Co było nie tak z z tym AF, jaka przyczyna?

Też jestem ciekaw czy naprawa naciągu lustra czy jak tam się to zwie ;) pomaga czy nie, niby ludzie mieli wymieniane ale ciekawe czy problem wraca czy nie.

Bartekolo
18-03-2012, 22:26
Kurcze to tyle już czasu jest aparat na rynku a nie wiadomo jaka jest przyczyna?? Jeszcze do tego się naczytałem o serwisie i ciężko znaleźć zadowoloną osobę... Oj chyba dzisiaj nie zasnę:sad:

Jak pomyśle że mój aparat poszedł w jakieś "nieczułe" ręce to mnie ciary przechodzą...

Chogori
19-03-2012, 10:55
Kurcze to tyle już czasu jest aparat na rynku a nie wiadomo jaka jest przyczyna?? Jeszcze do tego się naczytałem o serwisie i ciężko znaleźć zadowoloną osobę... Oj chyba dzisiaj nie zasnę:sad:

Ile zadowolonych osób z D7000 musi się wypowiedzieć na tym forum abyś mógł spać spokojnie.

Yanluk
19-03-2012, 11:16
:)
Ja tylko dodam od siebie ze w ten weekend AF w moim D7000 dzialal bardzo poprawnie lapiac F1 jadace z duzymi predkosciami bez problemu i to nawet z takim staruszkiem jak 75-300

Mario__S
19-03-2012, 11:53
Pokażesz coś ? :)

PS. U mnie też się spisał AF, z tym że dzieci w ruchu, też z dość szybkie :)

gadzeciarz
19-03-2012, 18:09
A u mnie d7000 po japońsku take se ;-(
Generalnie cały czas na dalszych odległościach AF jest do D.

Bartekolo
19-03-2012, 18:12
:)
Ja tylko dodam od siebie ze w ten weekend AF w moim D7000 dzialal bardzo poprawnie lapiac F1 jadace z duzymi predkosciami bez problemu i to nawet z takim staruszkiem jak 75-300
kolego jak działał to AF hulał i to z jasnymi szkłami a nie z jakimś ciemnym zoomem. Jak działa to działa świetnie ale jak zaczną się słynne serie BF to idzie zwariować....

Bartekolo
19-03-2012, 18:16
Ile zadowolonych osób z D7000 musi się wypowiedzieć na tym forum abyś mógł spać spokojnie.

Na razie nie widziałem żadnej która była by zadowolona z poczynań serwisu. Nie wiem czy komuś naprawili tak naprawdę i czy to da się naprawić.

ticas
21-03-2012, 23:13
Na razie nie widziałem żadnej która była by zadowolona z poczynań serwisu. Nie wiem czy komuś naprawili tak naprawdę i czy to da się naprawić.


Jutro wraca mój d7k. Bardzo jestem ciekawy co zrobili, jaki będzie opis naprawy... i... przede wszystkim efekt:/. Pozdr.

pawelcvc
21-03-2012, 23:32
Mój ostatnio też był po raz n-ty w serwisie ... nic kompletnie przy nim nie zrobili.
Poprosiłem o przetestowanie aparatu na celność AF przy krótkich ogniskowych (ponieważ z tym miałem największy problem).Serwis zapiął 50mm 1.4 wykonał 2 zdjęcia testowe i według nich jest idealnie.Na pytanie dlaczego nie wykonali testów na ogniskowych o których prosiłem odpowiedź brzmiała że do testów używają tylko wzorcowego obiektywu jakim jest 50-ka.

Miałem dość ,aparat sprzedałem.

ticas
23-03-2012, 00:06
Mój ostatnio też był po raz n-ty w serwisie ... nic kompletnie przy nim nie zrobili.
Poprosiłem o przetestowanie aparatu na celność AF przy krótkich ogniskowych (ponieważ z tym miałem największy problem).Serwis zapiął 50mm 1.4 wykonał 2 zdjęcia testowe i według nich jest idealnie.Na pytanie dlaczego nie wykonali testów na ogniskowych o których prosiłem odpowiedź brzmiała że do testów używają tylko wzorcowego obiektywu jakim jest 50-ka.

Miałem dość ,aparat sprzedałem.

No to zostałem pozytywnie naładowany optymizmem.....Eh.... Jeszcze czekam na kuriera ale naprawdę mocno się zastanowię czy nie sprzedać d7ki :/ Nie wiem czy da się odbudować zaufanie. Zakupiłem w międzyczasie 50 1,4D. Jak Na 18-105 nadal będzie kicha to potestuję na stałce.

ticas
23-03-2012, 19:36
Wróciła moja zabawka.... Opis taki jak mogłem się spodziewać: "Regulacja systemu autofocusa zgodnie ze specyfikacją producenta"

Strzeliłem kilka fotek- ostre.... weekend pokaże ... eh.

krolik
23-03-2012, 21:13
Sam jestem posiadaczem używki D7000 przebieg ok 20k . Mam tylko nadzieję że jak będzięcie się pozbywać swoich D7000 to nie będziecie robić swoich klientów w h..a Tylko będziecie sprzedawać puszkę bez BF/Mf
Bo moja póki co trafia w punkt przy ciemnych szkłach . Niestety nie posiadam jasnych szkieł więc może żyję w błogiej nieświadomości
pozdrawiam

ticas
24-03-2012, 23:34
Cóż mogę powiedzieć. Po wizycie w serwisie obraz brzytwa. 18-105, 70-210, 501.4D... Daje rade z każdym obiektywem, ostrzy w punkt. Sprawdzałem na różnych odległościach. Bez różnicy.:) Jestem zadowolony z naprawy chociaż napisali tylko regulacja zgodnie z zaleceniami producenta.
:)

Pozdro.

Bartekolo
25-03-2012, 00:09
Cóż mogę powiedzieć. Po wizycie w serwisie obraz brzytwa. 18-105, 70-210, 501.4D... Daje rade z każdym obiektywem, ostrzy w punkt. Sprawdzałem na różnych odległościach. Bez różnicy.:) Jestem zadowolony z naprawy chociaż napisali tylko regulacja zgodnie z zaleceniami producenta.
:)

Pozdro.
Kolego poczekaj tydzień dwa i wtedy uwierzę. Mi mój D7000 raz działał perfekcyjnie przez miesiąc z 50/1.8G i nie był w serwisie. Ogólnie wszystkie moje obiektywy ostrzą idealnie w punkt i to bez kalibracji. Nawet Sigma 85/1.4 którą przymierzałem w sklepie trafiała idealnie. Ale cholera jasna zawsze przychodził taki moment że Af trafiał...tzn. nie trafiał w ogóle. Po jakims czasie się naprawiało....i tak w kółko. Normalnie historia jak z filmu kryminalnego. Nikt nie wie jaka jest przyczyna. Hehe. Ciekawe czy Ci od Nikona wiedzą...

ticas
25-03-2012, 01:05
Kolego poczekaj tydzień dwa i wtedy uwierzę. Mi mój D7000 raz działał perfekcyjnie przez miesiąc z 50/1.8G i nie był w serwisie. Ogólnie wszystkie moje obiektywy ostrzą idealnie w punkt i to bez kalibracji. Nawet Sigma 85/1.4 którą przymierzałem w sklepie trafiała idealnie. Ale cholera jasna zawsze przychodził taki moment że Af trafiał...tzn. nie trafiał w ogóle. Po jakims czasie się naprawiało....i tak w kółko. Normalnie historia jak z filmu kryminalnego. Nikt nie wie jaka jest przyczyna. Hehe. Ciekawe czy Ci od Nikona wiedzą...

Mam nadzieję, że Twój czarny scenariusz się jednak nie sprawdzi :/. Jeśli tak, to przejadę się do W-wy do serwisu, podepnę jakieś szkło 500 i wsadzę komuś w d....

Bartekolo
25-03-2012, 10:27
Hehe. to ja się dołączę również. Naprawdę był bym bardzo szczęśliwy jak by to była prawda. Mój już jest tydzień w serwisie. Pewnie jeszcze drugie tyle poczekam byle by naprawili. Bo jeśli będzie nadal tak jak było to nie podejmę sie żadnego "płatnego" zlecenia....

dAde
27-03-2012, 11:55
Z góry zaznaczam, że wiem, że to tylko 2 cropy z jednego kadru, ale generalnie pytanie - czy tylko wg mnie tak nie powinno być?

Generalnie jedno zdjęcia, dobre światło, iso 200, f/6.3, czas nie pamiętam - szły jakoś 1/500-1/800s. Nikkor 17-55. AF na auto, ostrość - pojedynczy punkt (środek pierwszego cropa), pomiar światła matrycowy.

Pierwszy crop - środek kadru, tam gdzie było celowane:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://dade.home.pl/_private/nikon/novo_img01.jpg)

Drugi crop - z tego samego zdjęcia, bok kadru:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://dade.home.pl/_private/nikon/novo_img02.jpg)

Może przesadzam, może nie, kwestia ostrości w aparatach cyfrowych, bla bla... Tak jak też zaznaczyłem, to tylko wycinki z jednego zdjęcia, które zrobiłem rano przy okazji bez jakiegoś szczególnego starania się, ale wszystkie zdjęcia robione moim D7000 tak wyglądają, jak na moje niewprawne oko po prostu nieostre.

prosiakt
27-03-2012, 12:44
Dzis takze sie stałem posiadaczem D7k , zobaczymy czy szczęśliwym .
Narazie zrobiłem kilka zdjęć testowych z obiektywami Tamron 18-270 PZD i Sigma 10-20 DC - wyglądają OK nawet AF działa bez zarzutów ;) , ale będę musiał przeczytac jak zrobić poprawny test na BF /FF - tyle się naczytałem .
Mój egzemplarz to chyba już nowa partia po odbudowie fabryk nikona - przez długi czas nie były dostępne w sklepach , a od kilku dni można już je zamawiać .

Dildo
27-03-2012, 16:06
A gdzie kupiles i za ile jesli mozna wiedziec?

gadzeciarz
27-03-2012, 17:39
A gdzie kupiles i za ile jesli mozna wiedziec?
Google i już rzeczywiście są dostepne,body od 4300-4950pln

gadzeciarz
27-03-2012, 17:45
Z góry zaznaczam, że wiem, że to tylko 2 cropy z jednego kadru, ale generalnie pytanie - czy tylko wg mnie tak nie powinno być?

Generalnie jedno zdjęcia, dobre światło, iso 200, f/6.3, czas nie pamiętam - szły jakoś 1/500-1/800s. Nikkor 17-55. AF na auto, ostrość - pojedynczy punkt (środek pierwszego cropa), pomiar światła matrycowy.


Może przesadzam, może nie, kwestia ostrości w aparatach cyfrowych, bla bla... Tak jak też zaznaczyłem, to tylko wycinki z jednego zdjęcia, które zrobiłem rano przy okazji bez jakiegoś szczególnego starania się, ale wszystkie zdjęcia robione moim D7000 tak wyglądają, jak na moje niewprawne oko po prostu nieostre.

Masz to samo co ja teraz tyle że na przemian z ostrymi ujęciami.
Odsyłaj do serwisu -może tobie się uda?

bnmnb
27-03-2012, 18:10
Panowie, nie ma się co łudzić, że nikon cokolwiek zrobi z naszymi puszkami, napisałem do działu technicznego nikona, czy wypowiedzą się na temat wywiadu z Fatmanem, oni na to, że maja poblokowane strony i nie mogą oglądnąć;).
Zadałem również pytanie do serwisu nikona oraz canona, czy jeśli migawka padnie po okresie gwarancyjnym, przed deklarowana ilością pstryknięć, wymiana jest za free czy płatan, Odpowiedzi:

NIKON: Jeżeli aparat jest już po gwarancji naprawa może być wykonana tylko odpłatnie.
CANON: Poniżej 150 000 wymiana migawki w wypadku awarii jest darmowa.

i to jest ta różnica między Nikonem a Canonem, napisałem do Nikona jak jest w Canonie, na to już mi nie odpowiedzieli. Przesiadlem się z canona na nikona ze względu na większy dostęp do szkieł - maja koledzy. Jak bedzi etylko okazja, wracam do Canona, jako amator moge sobie na to pozwolić, głównie przez to, jak nas firma traktuje. Gdy wysyłałem Canona do serwisu w celu ustawiania AF, mialem aparat w ciagu tygodnia, gdy wysylalem d7000, czekalem na niego miesiac, po to tylko zeby sie dowiedziec, ze wszystko jest ok. Hurrraaa.

prosiakt
27-03-2012, 18:44
Google i już rzeczywiście są dostepne,body od 4300-4950pln

Kupowałem w sklepie :
http://www.jacobsdigital.co.uk/
z tej racji że mieszkam w UK.
jeszcze kilka dni temu do 25/03 była wiosenna promocja 5 % OFF , czyli body kupiłem za niecałe 850 funciszy (ok 4250 zł)
Dziś jak poszedłem do konkurencyjnego Jessops'a , to pan mi powiedział że mogłem negocjować z nimi cenę i dali by jeszcze niższa - conajmniej 20 funtów było by w kieszeni - zależy ile by było procent zniżki - no cóż człowiek się uczy całe życie , a już wcześniej kupowałem obiektywy ...

gadzeciarz
27-03-2012, 19:18
Kupowałem w sklepie :
http://www.jacobsdigital.co.uk/
z tej racji że mieszkam w UK.
jeszcze kilka dni temu do 25/03 była wiosenna promocja 5 % OFF , czyli body kupiłem za niecałe 850 funciszy (ok 4250 zł)
Dziś jak poszedłem do konkurencyjnego Jessops'a , to pan mi powiedział że mogłem negocjować z nimi cenę i dali by jeszcze niższa - conajmniej 20 funtów było by w kieszeni - zależy ile by było procent zniżki - no cóż człowiek się uczy całe życie , a już wcześniej kupowałem obiektywy ...

Jeżeli to zupełnie nowa partia sprzętu ze znakiem d7000 wszyscy jesteśmy ciekawi jak obecnie ten aparat będzie funkcjonował?
Rób szybko zdjęcia i daj znać jak z ostrością i chlapaniem olejem po matrycy?

micz87
27-03-2012, 19:36
Jeżeli to zupełnie nowa partia sprzętu ze znakiem d7000 wszyscy jesteśmy ciekawi jak obecnie ten aparat będzie funkcjonował?
Rób szybko zdjęcia i daj znać jak z ostrością i chlapaniem olejem po matrycy?

Z Tamron 18-270 PZD i Sigma 10-20 DC kolega raczej za bardzo nie potestuje czy AF trafia w punkt z jasnymi szkłami ;)

unicode
27-03-2012, 21:05
Jak bedzi etylko okazja, wracam do Canona, jako amator moge sobie na to pozwolić, głównie przez to, jak nas firma traktuje. Gdy wysyłałem Canona do serwisu w celu ustawiania AF, mialem aparat w ciagu tygodnia, gdy wysylalem d7000, czekalem na niego miesiac, po to tylko zeby sie dowiedziec, ze wszystko jest ok. Hurrraaa.


Powiem tak: "wszędzie dobrze gdzie nas nie ma"... Mój znajomy po wizycie w serwisie canona i przeprawami z nimi z powodu źle działającego AF w canonie sprzedał cały zestaw tej firmy (a miał co sprzedawać - pełna klatka + komplet jasnych szkieł) i kupił nikona d700 + komplet szkieł...


tak więc nie jest tak kolorowo i każdemu zdarzają się wpadki i to już jest niezależne od firmy aparatu...

jarvik
27-03-2012, 21:28
Panowie, nie ma się co łudzić, że nikon cokolwiek zrobi z naszymi puszkami, napisałem do działu technicznego nikona, czy wypowiedzą się na temat wywiadu z Fatmanem, oni na to, że maja poblokowane strony i nie mogą oglądnąć;).
Zadałem również pytanie do serwisu nikona oraz canona, czy jeśli migawka padnie po okresie gwarancyjnym, przed deklarowana ilością pstryknięć, wymiana jest za free czy płatan, Odpowiedzi:

NIKON: Jeżeli aparat jest już po gwarancji naprawa może być wykonana tylko odpłatnie.
CANON: Poniżej 150 000 wymiana migawki w wypadku awarii jest darmowa.

i to jest ta różnica między Nikonem a Canonem, napisałem do Nikona jak jest w Canonie, na to już mi nie odpowiedzieli. Przesiadlem się z canona na nikona ze względu na większy dostęp do szkieł - maja koledzy. Jak bedzi etylko okazja, wracam do Canona, jako amator moge sobie na to pozwolić, głównie przez to, jak nas firma traktuje. Gdy wysyłałem Canona do serwisu w celu ustawiania AF, mialem aparat w ciagu tygodnia, gdy wysylalem d7000, czekalem na niego miesiac, po to tylko zeby sie dowiedziec, ze wszystko jest ok. Hurrraaa.


no i ok, tylko poczytaj albo sprawdz sam najlepiej jak to jest z af w c 5d mk2 a np n d700

kolas
27-03-2012, 21:43
no i ok, tylko poczytaj albo sprawdz sam najlepiej jak to jest z af w c 5d mk2 a np n d700

Pewnie nie wiele gorszy od wadliwego d7000 ;)

micz87
27-03-2012, 22:01
Powiem tak: "wszędzie dobrze gdzie nas nie ma"... Mój znajomy po wizycie w serwisie canona i przeprawami z nimi z powodu źle działającego AF w canonie sprzedał cały zestaw tej firmy (a miał co sprzedawać - pełna klatka + komplet jasnych szkieł) i kupił nikona d700 + komplet szkieł...


tak więc nie jest tak kolorowo i każdemu zdarzają się wpadki i to już jest niezależne od firmy aparatu...

Popieram. Jak dotąd korzystałem dwukrotnie z serwisu Nikona i jestem zadowoly bo zrobili dobrze i nie trwało to dłużej niż tydzień. Nie zmienia to faktu, że z D7000 sobie nie radzą ;)

bnmnb
27-03-2012, 22:42
Panowie, wiem jak działa AF w 5D a jak w d700, nie ma co porównywać, w 5d dziala tylko centralny punkt;), wiem również jak wyśmienicie działa AF w d300. Przypuszczam również, że wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. Każdy system ma swoje wady i zalety, moje zniechęcenie wynika ze stosunku firmy do sprawy z d7000. Poza tym nieszczęsnym AF puszka jest b.dobra. Jej matryca nie ma odpowiednika w apsc Canona. Nie chce tu wychodzić poza temat wątku, canon ma za to inne zalety, które mnie zawsze pociągały, np. takie, że za male pieniadze moge dostać już FF, lub aps-h, i mam większy wybór obiektywów, wiem, że jak kupię używane body, to jak mi padnie migawka przed dekalrowaną wytrzymałością, nie ważne ile aparat ma lat, wymienią mi ją za free. Poza przyczyną posiadania dostepu do obiektywów przejścia z Canona na nikona był również AF - doświadczenie z użytkowania d300 kolegi. W moim 40D działa też dość losowo, jednak nie na tyle losowo co w d7000, że w każdych warunkach trzeba przeprowadzać inną korekcję dla obiektywu, nie wspomnę o dalszych planach/obiektach.
W ostatecznosci pozostaje d300 lub czekać na następce. Może ten dziwnie dzialajacy AF w d7000 jest zamierzony przez Nikona, żeby d300s miał jeszcze uzasadnienie.
Pozdrawiam.

unicode
27-03-2012, 23:56
Osobiście nie posiadam d7k choć prawie go kupiłem... lecz sądząc po opiniach jakie się przewijają przez moje uszy można śmiało przypuszczać, że problemy z AF mogą być spowodowane wadą fabryczną. Jeżeli tak jest nie można mieć pretensji do serwisu, który nie może czegoś naprawić skoro coś jest źle zaprojektowane:/ i teraz zamiast d7k jestem zmuszony zakupić d800 ale ucząc się na błędach innych, najpierw trzeba poczekać na testy zarówno na portalach foto jak i na testy zwykłych śmiertelników... mam nadzieję, że tym razem wpadki ze strony nikona nie będzie.

soja
28-03-2012, 07:54
Masz to samo co ja teraz tyle że na przemian z ostrymi ujęciami.
Odsyłaj do serwisu -może tobie się uda?

gadzeciarz
nadal problemy?
myślałem że w końcu ustawili Twoje D7k

gadzeciarz
28-03-2012, 16:07
gadzeciarz
nadal problemy?
myślałem że w końcu ustawili Twoje D7k

Już pisałem ze według serwisu jest idealnie ale życie i robienie zdjęć szczególnie po wyżej 5m odległości
nadal jest to loteria i niestety nie ma znaczenia jaki obiektyw stosuję.
Odległość 0.5-5m jest całkiem powtarzalna i zdjęcia w zdecydowanej większości są ostre.
Chlapania jak nie było tak nie ma pozostała zabawa w mikro regulacje po każdej zmianie ogniskowej.

Don_Sulco
28-03-2012, 19:10
Czołem!
Wg serwisu to wszystkie body są sprawne:)
Mają świetną procedurę testową, podpinają np 50 1.4 przymkniętą do 2.8 i jest Zuper!
Przynajmniej tak było z moim D90, naprawili za drugim razem.
Pozdr.

ikar39
28-03-2012, 19:25
A co myślicie o Sony A77 czy warto kupić,trochę się nim pobawiłem i zdjęcia z jasnym szkłem wychodzą ostre.I tak się zastanawiam czy sprzedać puszki i szkła i wejść w inny system bo z tą ostrością w nikonach to kiepska sprawa,zrobiłem D7K z 8000 zdjęć w tym 7000 testowych:cry:

Don_Sulco
28-03-2012, 19:34
Po co zmieniać od razu cały system. Zostaw obiektywy a kup inne body i będziesz zadowolony:)

soja
28-03-2012, 20:37
dołącz do oczekujących na D400 ;)
jak nic będzie w tym roku, tylko ustaw się w kolejce bo chętnych pewnie sporo będzie

zmiana systemu to dosyć droga decyzja.

piwko2
28-03-2012, 20:46
Ja swojego D7k zmieniłem na D300s.
Skończyło się zastanawianie, czy nieostre zdjęcie to moja wina, aparatu, czy może obiektywu:)

soja
28-03-2012, 20:53
no to na AF z pewnością nie narzekasz ;)