Zobacz pełną wersję : [ Sony ] Sony A7, A7R, A7S
Huff to ściemniator który wszystko zachwala, dlatego dostaje każdy sprzęt do ręki. Jakie można wyciągnąć wnioski z takich recenzji?
Często porównuje między sobą te obiektywy, można poczytać który gdzie woli. No i czasem jakieś zdjęcia mu wyjdą, tez miłe dla oka. Jak ktoś woli tabelki, zdjęcia ceglanych murów i cyferki to są od tego inne strony:) Tylko trzeba gościa brać przez pół.
Czy faktycznie jest tak, że SEL 55-210 na A-siódemkach nie ma OSS?
Czy faktycznie jest tak, że SEL 55-210 na A-siódemkach nie ma OSS?
No niestety.
Ikit, może Ty się orientujesz w tych samyangach 14mm. Ja się gubię. Jest wersja ostatnia z AF na FF, jest manualna wersja 14/2.8 starsza i nowsza, chyba jedna większa, druga mniejsza. Gubię się w tym. A jeszcze która najlepsza? :)
Jest wersja ostatnia z AF na FF, jest manualna wersja 14/2.8 starsza i nowsza, chyba jedna większa, druga mniejsza.)
Też się średnio łapię w Samyangach. Ale jest zdaje się tak, że 14 mm jest większa, bo to pod pełną klatkę, a 16 mm to tylko APS-C. Dodatkowo są nowe wersje z AF - b. drogie (Z AF-em jest na razie tylko 14-ka jeśli chodzi o szeroki kąt) i starsze wersje do filmowania z zębatką pod Follow Focus.
Ikit, może Ty się orientujesz w tych samyangach 14mm. Ja się gubię. Jest wersja ostatnia z AF na FF, jest manualna wersja 14/2.8 starsza i nowsza, chyba jedna większa, druga mniejsza. Gubię się w tym. A jeszcze która najlepsza? :)
Nie wiem jak najnowszy samyang, przestałem śledzić część newsów bo jasne UWA mnie nie interesują (choć póki nie zobaczyłem ceny 4000zł za firina 20/2 to się nad nim zastanawiałem bo musi mieć fajne możliwości twórcze ale w tym wypadku skieruję swoje kroki w inną stronę). Z manualnych samyangów po długim researchu wybrałem nowszego, teraz już nie pamiętam czym się dokładnie różniły (miał chyba lepsze powłoki) ale z nich dwóch warto było nowszego.
Ostatecznie i tak się wycofałem z lustrzankowych samyangów.
Nie wiem jak najnowszy samyang, przestałem śledzić część newsów bo jasne UWA mnie nie interesują (choć póki nie zobaczyłem ceny 4000zł za firina 20/2 to się nad nim zastanawiałem bo musi mieć fajne możliwości twórcze ale w tym wypadku skieruję swoje kroki w inną stronę). Z manualnych samyangów po długim researchu wybrałem nowszego, teraz już nie pamiętam czym się dokładnie różniły (miał chyba lepsze powłoki) ale z nich dwóch warto było nowszego.
Ostatecznie i tak się wycofałem z lustrzankowych samyangów.
Czyli te manualne 14/2.8 były na bagnet E tylko przez przejściówkę? Chyba nie, bo Samyang 14mm f/2.8 ED AS IF UMC niby pod apsc, ff i bagnet E, tylko ponoć przeciętny na FF ale za to mały chyba.
Czyli te manualne 14/2.8 były na bagnet E tylko przez przejściówkę? Chyba nie, bo Samyang 14mm f/2.8 ED AS IF UMC niby pod apsc, ff i bagnet E, tylko ponoć przeciętny na FF ale za to mały chyba.
Z tego co pamiętam to wszystkie samyangowe 14tki kryją FF.
Ten z FE w nazwie ma jako jedyny AF i jest natywny tylko dla soniaków. najmniejsza opcja i bez adaptera, pewnie też wyjdzie przez to najlżej i najlepiej się będzie używać bo nie będzie aż tak lecieć do przodu.
Premium f2.4 to nowość manual, dla wszystkich, najcięższy przez lepsze światło.
AE UMC to tylko nikon ale to chyba tylko różnica bagnetu w stosunku do wersji nie AE.
UMC bez AE to dla reszty mocowań.
Aspherical to najstarsza wersja.
Może nic nie namieszałem:D
Zobacz które mocowanie ma najtańszy obiektyw w najlepszym stanie do ceny i stamtąd weź+adapter. Natywny E/FE bez adaptera ciężej odsprzedać niż np. canona. No chyba że znajdziesz akurat w dobrym stanie i cenie.
Chyba że się zdecydujesz na wersję AF to nie ma adaptera i będzie najmniejszy w sumie:)
Ale nie wiem który jest najnajlepszy, jak pisałem nie moja działka choć znając życie ten premium jest niezły ale i ten z AFem też powinien:) Kwestia czy szukasz optymalnej jakości do ceny.
- - - - kolejny post - - - - - -
A, wyszedł ostatnio też irix 15/2.4, dodaj do listy do porównania;)
http://www.optyczne.pl/405.1-Test_obiektywu-Irix_15_mm_f_2.4_Blackstone-Wst%C4%99p.html
SY 14 FE to przede wszystkim inna optyka, bez takiej dystorsji falistej jak w zwykłym, silnik jest szybki i cichutki. W wolnej chwili zrobię jakąś recenzję, bo naprawdę szkło warte uwagi.
Hm. Nie wiem jakie są ulepszenia w A7s w stosunku do A7 (coś jest cięższa, ma więcej metalu ale nie wiem czy coś poprawiono w AF i czy bagnet ma metalowy) ale upraszczając A7s i A7sII to chyba pierwsze aparaty, przy których dopłacać trzeba za mniejszą liczbę megapikseli. No bo tak porównując A7II i A7sII to w sumie różnica to o połowę mniej mpx, za co trzeba zapłacić nie 7 tysi a 14 tysi. Jakaś paranoja :) To nie można zmniejszyć ilości mpx taniej? :)
Borat1979
18-12-2016, 12:20
Hm. Nie wiem jakie są ulepszenia w A7s w stosunku do A7 (coś jest cięższa, ma więcej metalu ale nie wiem czy coś poprawiono w AF i czy bagnet ma metalowy) ale upraszczając A7s i A7sII to chyba pierwsze aparaty, przy których dopłacać trzeba za mniejszą liczbę megapikseli. No bo tak porównując A7II i A7sII to w sumie różnica to o połowę mniej mpx, za co trzeba zapłacić nie 7 tysi a 14 tysi. Jakaś paranoja :) To nie można zmniejszyć ilości mpx taniej? :)
Wszystkie A7 mają metalowy bagnet. A co do serii S to nie można porównywając patrząc tylko na megapiksele. Rożnica jest w możnościach matrycy na wysokich czułościach pomiędzy zwykłą A7 a S jest gigantyczna. Nowym model A7II można nagrać wideo w 4K wideo praktycznie w całkowitej ciemności a tego nie oferuje żaden inny sprzęt na rynku.
Zobacz jakie możliwości ma ta matryca
7RyiS-mrp1c
Wszystkie A7 mają metalowy bagnet. A co do serii S to nie można porównywając patrząc tylko na megapiksele. Rożnica jest w możnościach matrycy na wysokich czułościach pomiędzy zwykłą A7 a S jest gigantyczna. Nowym model A7II można nagrać wideo w 4K wideo praktycznie w całkowitej ciemności a tego nie oferuje żaden inny sprzęt na rynku.
No ale możność ta wynika właśnie w głównej mierze z ograniczenia o połowę ilości mpx. A zwykła A7 nie ma plastikowego? Tak słyszałem.
Borat1979
18-12-2016, 14:06
A zwykła A7 nie ma plastikowego? Tak słyszałem.
To nie są amatorskie puszki entry level, w których producent oszczędza na wszystkim tylko wysokiej jakości korpusy wykonane z metalu.
cz4rnuch
18-12-2016, 14:16
Były raportowane problemy z luzami na bagnecie w oryginalnej A7ce. Jest o tym sporo w necie. W necie są też do kupienia zamienniki, które rozwiązują problem.
A nie jest tak, że sam pierścień jest metalowy, a wypustki bagnetu, trzymające obiektyw, są z tworzywa? To coraz częściej spotykany trick. A te wymienne bagnety niefirmowe mają obie części wykonane z metalu.
A nie jest tak, że sam pierścień jest metalowy, a wypustki bagnetu, trzymające obiektyw, są z tworzywa? To coraz częściej spotykany trick. A te wymienne bagnety niefirmowe mają obie części wykonane z metalu.
Swoją drogą ciekawe czy te całkiem metalowe zamienniki haratają obiektywy...
I to chyba cała pierwsza seria miała plastikowy tył za pierścieniem bagnetu.
To nie są amatorskie puszki entry level, w których producent oszczędza na wszystkim tylko wysokiej jakości korpusy wykonane z metalu.
Entry level, to na pewno nie są. Przynajmniej sądząc po cenie. Czy amatorskie, to trzeba by się chyba zawodowców zapytać :mrgreen:
ikit,
Tego nie wiem, bo nie mam Sony, ale praktyka jest dość powszechna. Pierwszy raz zobaczyłem to, gdy kupiłem niefirmowe pierścienie makro do Nikona AF (brandowane chyba przez Deltę), i zobaczyłem, że choć sam pierścień oporowy bagnetu jest metalowy, to skrzydełka trzymające obiektyw są już plastikowe.
Potem to samo zobaczyłem w Samsungach NX. Pierwsze modele (NX 5, 10, 11, 100) miały całkowicie metalowy bagnet, a modele nowsze (NX 200, 210, NX300, NX3000, NX20, NX30, NX2000, NX1000 i 1100) już mają taki łączony, metalowo-plastikowy. Nie wiem, jak flagowy NX1 i NX500. Jakoś nie zauważyłem, żeby się to jakoś nadmiernie wycierało czy zużywało. Ale na pewno to tworzywo nie jest tak twarde i odporne na ścieranie jak porządny metal.
O ile wiem, NEXy też tak mają.
A.n.d.r.e.V
18-12-2016, 15:02
zwykła A7 ma z tworzywa, kupowałem do niej specjalnie Fotodiox'a :-P
To nie są amatorskie puszki entry level, w których producent oszczędza na wszystkim tylko wysokiej jakości korpusy wykonane z metalu.
ikit,
Tego nie wiem, bo nie mam Sony, ale praktyka jest dość powszechna. Pierwszy raz zobaczyłem to, gdy kupiłem niefirmowe pierścienie makro do Nikona AF (brandowane chyba przez Deltę), i zobaczyłem, że choć sam pierścień oporowy bagnetu jest metalowy, to skrzydełka trzymające obiektyw są już plastikowe.
Potem to samo zobaczyłem w Samsungach NX. Pierwsze modele (NX 5, 10, 11, 100) miały całkowicie metalowy bagnet, a modele nowsze (NX 200, 210, NX300, NX3000, NX20, NX30, NX2000, NX1000 i 1100) już mają taki łączony, metalowo-plastikowy. Nie wiem, jak flagowy NX1 i NX500. Jakoś nie zauważyłem, żeby się to jakoś nadmiernie wycierało czy zużywało. Ale na pewno to tworzywo nie jest tak twarde i odporne na ścieranie jak porządny metal.
O ile wiem, NEXy też tak mają.
Ja się boję tego że metalowy bagnet zrobiony przez firmę trzecią może niszczyć mocowania obiektywów. Jak metalowe mocowania robi firma natywna to podejrzewam że to jakoś sprawdzają odpornościowo i i tak dadzą tam mniej odporny stop. I pewnie im wyszło że lepiej psuć bagnety w aparatach (dając tam słabszy materiał) niż w obiektywach bo aparaty się częściej zmienia i stąd odpowiedniej jakości plastikowe bagnety.
Nie wykluczałbym oczywiście dodatkowego bonusa w postaci celowego postarzania sprzętu ale i tak bardziej im ufam niż firmie trzeciej która się może za tydzień zwinąć i na pewno nie będzie wypłacać żadnych ubezpieczeń za zniszczony sprzęt...
Masz rację. Nikon swego czasu w materiałach reklamowych podkreślał, że stopy użyte do produkcji mocowań w aparatach i obiektywach są specjalnie dobrane pod kątem odporności na wzajemne ścieranie się, "śliskość" (co zapobiega zakleszczeniom), temperaturowo, itd. Nie pamiętam dokładnie i nie chce mi się szukać, ale chyba była to nierdzewna stal w aparacie i mosiądz w obiektywie. Tymczasem w obiektywach i akcesoriach innych firm stosowano różne materiały, także np. "amelinium". Wiadomo, że w takim przypadku twarda stal aparatu może łatwo piłować miękkie amelinium obiektywu.
Pamiętam, jaki był powszechny krzyk, gdy w 1990 roku Canon wypuścił EOSa 1000 (Rebel w USA), który miał plastikowy bagnet w aparacie i w obiektywie. Wszyscy krzyczeli, że to do bani. A potem podobne rozwiązania zaczęła stosować i Minolta, i Nikon, i Pentax, i jakoś te aparaty nie rozpadały się w rękach. Tamron w pewnym momencie zaczął w niektórych obiektywach stosować bagnet hybrydowy, będący połączeniem metalu i tworzywa. I nie nie słyszałem, żeby się to jakoś rozpadało nadmiernie.
Faktem jest, że ułamania plastikowych bagnetów w obiektywach zdarzają się dość często. Innych marek nie śledzę, ale na Allegro jest sporo tańszych podstawowych Nikkorów z ułamanymi bagnetami, ale można też niedrogo kupić plastikowe bagnety wymienne, i przy odrobinie zręczności wymienić to samemu. Podobno uzasadnienie producenta jest takie, że to właśnie bagnet ma przejąć całą energię upadku czy uderzenia, łamiąc się - pełni rolę takiej "strefy zgniotu", oszczędzając w ten sposób aparat i resztę obiektywu.
Ciekawe jednak, że dla odmiany taki Samsung w pierwszych dwóch odmianach swojego standardu 18-55 do NXów stosował bagnet plastikowy, a potem zmienił go na metalowy... Przy czym zbiegło się to mniej więcej w czasie z przejściem w aparatach z bagnetu całkowicie metalowego na mieszany. Ciekawe...
To nie są amatorskie puszki entry level, w których producent oszczędza na wszystkim tylko wysokiej jakości korpusy wykonane z metalu.
Niestety metalowy tam był tylko pierścień ten przedni, tak by ładnie wyglądało. Faktycznie mocowanie było plastikowe, co przy częstym przerzucaniu szkieł powodowało jego wycieranie i w następstwie luzy na bagnecie. Wiem, bo miałem.
madebyzosiek
18-12-2016, 19:57
Niestety metalowy tam był tylko pierścień ten przedni, tak by ładnie wyglądało. Faktycznie mocowanie było plastikowe, co przy częstym przerzucaniu szkieł powodowało jego wycieranie i w następstwie luzy na bagnecie. Wiem, bo miałem.
Chyba czuję się skutecznie zniechęcony do A7... Taka akcja za 4000 zł? A jak to wygląda w A7II albo A7r? Myślał sobie o Soniaczu właśnie do starych pleśniaków, na wakacje dla Małżonki, no ale luzy na bagnecie to bym wybaczyć mógł najwyżej w D3000...
dareksad
18-12-2016, 20:32
A jak to wygląda w A7II albo A7r?
Aż z ciekawości sprawdziłem w swoim A7II.
Bagnet jest całkowicie wykonany z metalu, zero plastiku.
Od wewnętrznej strony są blaszki dociskowe, których zadaniem jest likwidacja luzu, tak przynajmniej mi się wydaje.
madebyzosiek
18-12-2016, 20:47
Aż z ciekawości sprawdziłem w swoim A7II.
Bagnet jest całkowicie wykonany z metalu, zero plastiku.
Od wewnętrznej strony są blaszki dociskowe, których zadaniem jest likwidacja luzu, tak przynajmniej mi się wydaje.
Aha, czyli poszło do poprawki w A7 II... No to dobrze... A jak się sprawuje A7 II? Warto zainwestować? Nie po to żeby zastąpić lustro, raczej po to, żeby uzupełnić zastosowanie... Do starych szkieł, do video, do wakacyjnych pstryków z jakąś 35 czy 50... Co o nim powiesz jako użytkownik? :)
Chyba czuję się skutecznie zniechęcony do A7... Taka akcja za 4000 zł? A jak to wygląda w A7II albo A7r? Myślał sobie o Soniaczu właśnie do starych pleśniaków, na wakacje dla Małżonki, no ale luzy na bagnecie to bym wybaczyć mógł najwyżej w D3000...
W A7II jest już całość metalowa.
dareksad
18-12-2016, 20:56
Jestem zadowolony z niego w 90-ciu procentach.
Te pozostałe 10% to nieszczęsna bateria, która pozwala zrobić około 300-350 zdjęć
Warto zaopatrzyć się w dodatkowe 2-3 szt aku.
Używanie jasnych, starych szkieł, to czysta przyjemność.
Stabilizacja z każdym szkłem to fajna sprawa, jestem po prostu happy ?
Zauważyłem że na Sony narzekają "głównie" Ci którzy tego aparatu nie posiadają.
madebyzosiek
18-12-2016, 21:07
Jestem zadowolony z niego w 90-ciu procentach.
Te pozostałe 10% to nieszczęsna bateria, która pozwala zrobić około 300-350 zdjęć
Warto zaopatrzyć się w dodatkowe 2-3 szt aku.
Używanie jasnych, starych szkieł, to czysta przyjemność.
Stabilizacja z każdym szkłem to fajna sprawa, jestem po prostu happy ?
Zauważyłem że na Sony narzekają "głównie" Ci którzy tego aparatu nie posiadają.
No to fajnie, bateria w aparacie który ma być "dodatkowym" nie jest problemem, no i dla mnie dwie to od zawsze podstawa :) No dobra, szkoda tylko, że ta cena taka kosmiczna :) Ale może kiedyś... Dzięki za opinię. Pozdrawiam serdecznie :)
Jestem zadowolony z niego w 90-ciu procentach.
Te pozostałe 10% to nieszczęsna bateria, która pozwala zrobić około 300-350 zdjęć
U mnie wychodzi koło 200 :/
dareksad
18-12-2016, 22:58
Rekord to 419, robiąc stacka w odstępach co 5s.
U mnie wychodzi koło 200 :/
I bagnet się rozpada i bateria ledwo trzyma, jakąś felerną sztukę chyba masz bo moja A7ka wciąż ładnie śmiga:P
silver surfer
19-12-2016, 00:01
Powoli skłaniam się ku A7 w zestawie z 28-70 i tak myślę, czy od razu nie wziąść 50 1.8 FE podobno była aktualizacja firmware poprawiająca AF, cena tego obiektywu zachęca a w praktyce warto go kupić może macie jakieś doświadczenia?. Generalnie ku A7 skłania mnie posiadanie sporej ilości pleśniaków i ogólnie jakoś tak mi się dobrze robi zdjęcia "nexami" to i myślę, że z A7 będę bardziej zadowolony niż z A6000.
No zachowuję się jak ten kotleciarz, co wpadł z pytaniem co kupić pięć dni przed ślubem. Ale napiszę, że strasznie waham się, czy A7 zwykłe (ten sam obrazek, ale lekkość) czy A7II (stabilizacja, ale czy potrzebna, jak w lowlighcie mi się bardziej obiekt rusza niż łapa, lepsza ergonomia, lepszy AF, nieściśnięte rawy - vs. ciężar ewidentnie większy, grożący niechęcią zabierania tu i tam). A7s odrzuciłem po oglądnięciu perdyliona sampli - samo iso to nie wsio, jednak szczegółowość obrazka czy plastyka powoduje, że dla mnie A7s to ze jeden krok iso lepiej niż A7/A7II, przy najczęściej stosowanym w kiepskich warunkach czyli 3200/6400.
Myślę, że gdybym ja stał przed takim wyborem, wybrałbym II. Wszystkie argumenty "za", które wymieniłeś, są dla mnie bardziej przekonujące, niż troszkę mniejszy ciężar. Wystarczy, że założysz obiektyw, dodasz osłonę przeciwsłoneczną czy cokolwiek, i różnica wagi się tym bardziej zmniejszy.
I bagnet się rozpada i bateria ledwo trzyma, jakąś felerną sztukę chyba masz bo moja A7ka wciąż ładnie śmiga:P
Niedokładnie czytasz. A7 miałem i sprzedałem, teraz mam A7II. Jeszcze mam NEXa. Wszystkie robią 200-250 zdjeć max na jednym ładowaniu.
A jeśli chodzi o sprawy plastikowego bagnetu, cóż, trudno polemizować z faktami : https://phillipreeve.net/blog/the-sony-a7s-loosening-mount/
No zachowuję się jak ten kotleciarz, co wpadł z pytaniem co kupić pięć dni przed ślubem. Ale napiszę, że strasznie waham się, czy A7 zwykłe (ten sam obrazek, ale lekkość) czy A7II (stabilizacja, ale czy potrzebna, jak w lowlighcie mi się bardziej obiekt rusza niż łapa, lepsza ergonomia, lepszy AF, nieściśnięte rawy - vs. ciężar ewidentnie większy, grożący niechęcią zabierania tu i tam). A7s odrzuciłem po oglądnięciu perdyliona sampli - samo iso to nie wsio, jednak szczegółowość obrazka czy plastyka powoduje, że dla mnie A7s to ze jeden krok iso lepiej niż A7/A7II, przy najczęściej stosowanym w kiepskich warunkach czyli 3200/6400.
125gr różnicy to ciężar fe35;) Choć w praktyce może się okazać że wybór aparatu to wybór filozoficzny - czy najtańsza i najmniejsza pełna klatka czy nie. Ja wciąż czekam na jakieś mniejsze i lżejsze A6:p I co jakiś czas miło wspominam nexa 5n który miał chyba najlepszą wielkość do jakości... O 1/3 lżejszy od a6000 i prawie o połowę od A7... A i co jakiś czas się zastanawiam nad inwestycją w jakiegoś kompakta na co dzień (wymiana za fe24-70 w tym zakresie) bo jednak mimo wszystkich zalet A7 to do codziennego noszenia ze szkłem i pokrowcem się nie nadaje... A jak już to najwyżej z jedną małą stałką. Ale nie wiem czy by mi kompakt starczał, czy by się go chciało wyciągać wiedząc że nie poszaleje z GO czy dynamiką/wyciąganiem rawów... I czy po prostu nie kupić smartfona z lepszym aparatem jak wszyscy normalni ludzie;p
A jeśli chodzi o sprawy plastikowego bagnetu, cóż, trudno polemizować z faktami : https://phillipreeve.net/blog/the-sony-a7s-loosening-mount/
Fakty są takie że gość używa tego z manualnymi nieraz wielkimi i ciężkimi szkłami, z adapterami (firm trzecich) które przesuwają ciężar szkła dodatkowo do przodu powodując jeszcze większe przeciążenia na bagnecie, do tego nieraz z aparatem na statywie (bez podparcia takich szkieł drugą ręką ani bez mocowania statywu na obiektywie.)... To jak to się ma skończyć?:D
Nie twierdzę że powinno się tak dziać w nietanich aparatach ale w normalnym użytkowaniu to nie jest problem.
Powoli skłaniam się ku A7 w zestawie z 28-70 i tak myślę, czy od razu nie wziąść 50 1.8 FE podobno była aktualizacja firmware poprawiająca AF, cena tego obiektywu zachęca a w praktyce warto go kupić może macie jakieś doświadczenia?
Co do 50/1.8 - w dobrych warunkach daje radę, chociaż czasem AF głupieje i nie ustawia ostrości tam gdzie chcę. Zmiana na centralny punkt AF pomaga. Przy świetle choinki (f/1.8 ISO 3200) AF głupieje totalnie i nie da rady zrobić zdjęcia bez przełączania na MF. Mam najnowszy firmware. Podsumowując, teraz nie kupiłbym tego szkła :) optycznie jest bardzo dobrze.
No zachowuję się jak ten kotleciarz, co wpadł z pytaniem co kupić pięć dni przed ślubem. Ale napiszę, że strasznie waham się, czy A7 zwykłe (ten sam obrazek, ale lekkość) czy A7II (stabilizacja, ale czy potrzebna, jak w lowlighcie mi się bardziej obiekt rusza niż łapa, lepsza ergonomia, lepszy AF, nieściśnięte rawy - vs. ciężar ewidentnie większy, grożący niechęcią zabierania tu i tam). A7s odrzuciłem po oglądnięciu perdyliona sampli - samo iso to nie wsio, jednak szczegółowość obrazka czy plastyka powoduje, że dla mnie A7s to ze jeden krok iso lepiej niż A7/A7II, przy najczęściej stosowanym w kiepskich warunkach czyli 3200/6400.
Mi w A7 w zasadzie brakuje jedynie stabilizacji przy kadrowaniu na manualnym 92/1.7, przy A7II byłoby to zapewne łatwiejsze.
Możliwe, że XAVC S też robiłby różnicę, bo w tej chwili lepsze video kręci moja żona smartfonem ;)
Poza tym jestem z aparatu bardzo zadowolony.
Fakty są takie że gość używa tego z manualnymi nieraz wielkimi i ciężkimi szkłami, z adapterami (firm trzecich) które przesuwają ciężar szkła dodatkowo do przodu powodując jeszcze większe przeciążenia na bagnecie, do tego nieraz z aparatem na statywie (bez podparcia takich szkieł drugą ręką ani bez mocowania statywu na obiektywie.)... To jak to się ma skończyć?:D
Nie twierdzę że powinno się tak dziać w nietanich aparatach ale w normalnym użytkowaniu to nie jest problem.
Ja miałem tylko Mitakona i to był problem, a nie wypinałem go prawie wcale. Fakt, był ciężki.
silver surfer
19-12-2016, 18:48
Pojechałem do "fotoaparacików" po a7 a wyszedłem z a7 II :) póki co sprzęt się ładuje do końca roku zabawa "pleśniakami" bo do apsc mam a6000 a w styczniu może coś natywnego kupię.
Niedokładnie czytasz. A7 miałem i sprzedałem, teraz mam A7II. Jeszcze mam NEXa. Wszystkie robią 200-250 zdjeć max na jednym ładowaniu.
A jeśli chodzi o sprawy plastikowego bagnetu, cóż, trudno polemizować z faktami : https://phillipreeve.net/blog/the-sony-a7s-loosening-mount/
To strasznie mało. Ja robię po 400-600 na a7 i tyle samo mi wychodziło na a6000.
A jeśli chodzi o sprawy plastikowego bagnetu, cóż, trudno polemizować z faktami : https://phillipreeve.net/blog/the-sony-a7s-loosening-mount/
Mimo wszystko spróbuję. ;)
Mam NEX-6 od nieco ponad 3 lat. W zasadzie używałem tylko ze szkłami systemowymi, incydentalnie podpinając przelotki i stałki co mi po Nikonie zostały. Początkowo, przez długi czas używałem głównie E20, który waży tyle co pierdnięcie bizona. Od pół roku bagnet obciąża 16-70, najcięższe moje szkło. Niebagatelne 300 gramów! Z groszami.
Bagnet oczywiście metalowy od przoda i plasticzany od zada. Jest lekki luz wokół osi, czuć go pod ręką jak próbuję obrócić szkło. Kropka od podpięcia szkła porusza się jakiś ułamek milimetra. Zdecydowanie mniej niż pół. Luz wzdłuż osi szkła jest niewyczuwalny, ale jak nacisnę szkło od góry, to też mi się robi taka szpara pomiędzy bagnetami jak w przytoczonym przykładzie.
Niemniej jednak wpływu na zdjęcia nie zauważyłem żadnego. Zatem dopóki go nie zauważę, a aparat nie zmieni mi się w grzechotkę, pozostanę sceptyczny co do rewelacji z blogosfery.
I jeszcze jedno dla osób, które narzekają na luzy łączenia bagnetowego, rzeźbienie bagnetu mniej lub bardziej precyzyjnie wykonanymi przelotkami z chińskich portali aukcyjnych też pewnie nie pomaga.
Myślę, że takie luzy mogą nie mieć większego znaczenia w przypadku w miarę szerokokątnego i niezbyt jasnego obiektywu. A w przypadku np. 2,0/135 niewielka odchyłka będzie miała znaczenie. Ale dopóki to faktycznie nie przeszkadza, to nie ma co się przejmować. Niemniej jednak, widać nie bez powodu Sony w nowszych modelach jednak zastosowało metalowy bagnet.
Koleś z bloga, którego przykład przytoczył Kuba, testował to na 16-35/4, czyli niezbyt szeroko i niezbyt jasno. Nawet przykłady powrzucał jak te luzy degradują obraz. Jak dla mnie na poziomie błędu statystycznego.
W pełni metalowy bagnet w drugiej serii siódemek mógł być podyktowany tym, że się w końcu pojawiły ciężkie i duże szkła systemowe, a nie tylko 35 i 55 mm. Zatem może i faktycznie istnieje jakiś tam problem, ale chyba jednak nie tak duży jak chcieli by niezależni producenci zamienników bagnetu.
madebyzosiek
19-12-2016, 21:57
Jednak dla mnie wystąpienie tego typu przypadłości w modelu flagowym za blisko 5k jest niedopuszczalne... Znieść mogę plamy na matrycy, ale luzy na bagnecie ;) Nie... Czym jeszcze A7 II, poza stabilizacją i ceną, różni się od A7?
silver surfer
19-12-2016, 22:44
Jednak dla mnie wystąpienie tego typu przypadłości w modelu flagowym za blisko 5k jest niedopuszczalne... Znieść mogę plamy na matrycy, ale luzy na bagnecie ;) Nie... Czym jeszcze A7 II, poza stabilizacją i ceną, różni się od A7?
Większy grip trochę lepiej leży w ręce samo body trochę cięższe od A7 I , RAW 14bit, filmy z kodekiem XAVC S, większa rozdzielczość ekranu, Szybyszy AF + AF na "oko" w trybie AF-C to tak na szybko co mi przyszło do głowy.
A propos bagnetu, to kiedyś zamontowałem MTO 500/8 na a6000 (z adapterem jeszcze oczywista), a aparat na statywie mocowanym do aparatu, bo nie miałem mocowania w MTO. Głupi ja. Pewnie mam tilta tylko o tym nie wiem.
A z ciekawości, co Koledzy na to: https://www.dpreview.com/forums/thread/3934467
Dziwne, bo czytałem sporo, że ten konwerter jest ok na świetnej 28ce. A tu pozbawiona dupki sigma pokazuje lepsze rogi, choć testowana na apsc miała niby dobrą ostrość tylko w centrum.
Większy grip trochę lepiej leży w ręce samo body trochę cięższe od A7 I , RAW 14bit, filmy z kodekiem XAVC S, większa rozdzielczość ekranu, Szybyszy AF + AF na "oko" w trybie AF-C to tak na szybko co mi przyszło do głowy.
Kosztuje te 40% więcej i to na pewno widać:) Nie wiem natomiast jak w drugich wersjach było z duszkami w nocy, to dla mnie chyba główna wada A7ki bo reszta to pierdoły bez których spokojnie można żyć:)
Popełniłem recenzję Samyanga AF 50/1.4 , zapraszam do lektury :) http://klubkm.pl/forum/showthread.php?p=1791223#post1791223
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/12/sy50fe-2.jpg
źródło (http://www.kubacichocki.pl/test/samyang50fe/sy50fe.jpg)
A z ciekawości, co Koledzy na to: https://www.dpreview.com/forums/thread/3934467
Dziwne, bo czytałem sporo, że ten konwerter jest ok na świetnej 28ce. A tu pozbawiona dupki sigma pokazuje lepsze rogi, choć testowana na apsc miała niby dobrą ostrość tylko w centrum.
I zostaje 2/3 megapikseli, jak w starych nexach;)
PS. I mamy prawie 24mm z tej sigmy, to już nie taki szał.
I zostaje 2/3 megapikseli, jak w starych nexach;)
PS. I mamy prawie 24mm z tej sigmy, to już nie taki szał.
Spoko, już mnie ukrzyżowali na moim forum za to :) Ale i tak sobie kupię i przetestuję. Wreszcie będę miał szeroką stałkę AF na apsc :)
dareksad
20-12-2016, 22:23
Popełniłem recenzję Samyanga AF 50/1.4 , zapraszam do lektury
Dzięki, nie taki zły jak co niektórzy opisują.
1.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/12/nata1-2.jpg
źródło (https://gombrowitch.files.wordpress.com/2016/12/nata1.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/12/natalia1-1.jpg
źródło (https://gombrowitch.files.wordpress.com/2016/12/natalia-1.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/12/natalia2-2.jpg
źródło (https://gombrowitch.files.wordpress.com/2016/12/natalia-2.jpg)
A jedynka, tak lekko rozmyta jak dwójka, ale bez takiej winiety ściskającej głowę od góry jak w trójce? :)
Wszystkie są tak samo rozmyte przez GO. :P
Wszystkie są tak samo rozmyte przez GO. :P
No to przysiągłbym, że jedyneczka bardziej wyostrzana. Ale ja oczy mam chore ;)
Chyba oko można by jeszcze doostrzyć bo mam wrażenie że odpływa z resztą nieostrości. I nie jestem pewien czy chcę widzieć cień na tle, to trochę przypomina o całym ustawieniu sprzętu, portret przestaje być taki... 'odrealniony':)
Swoją drogą próbowałeś docinać ciaśniej?
W ogóle się zastanawiałem jakiś czas temu czy sobie nie zakleić części monitora i zrobić wkładkę do wizjera żeby widzieć inne proporcje niż 2:3 typu kwadrat czy 1:2.5 dla odmiany... Jak mi się szklarnia trochę uleżała i przestała fascynować sama w sobie to może pora na dalsze eksperymenty. Tylko nie wiem czy się to nie przeje jak fisheye... W ogóle to lipa że nie da się ustawić np. kwadratów w menu...:/
Mam też ciaśniejsze kadry, a cień chciałem właśnie mieć.
2:3 moim zdaniem to słabe proporcje, ale co zrobić. 4:3 są spoko, ale nie mam ochoty pchać się w analoga.
Helo. Mocno podkreślasz tą cenę, która jest ewidentnie niższa niż wszędzie. Gdzie jest haczyk? :)
Najniższa cena w sklepach internetowych to 1849 zł
No i stało się, ... już za 1899,00zł
(http://matrixmedia.pl/obiektyw-sony-sel-28f20.html)Mi udało się kupić 400 zł taniej.
-------------
Tak przy okazji ... mam chęć na ten obiektyw : SEL-50F18F (http://matrixmedia.pl/obiektyw-sony-sel-50f18f.html)
Czy może ktoś coś o nim napisać z własnego doświadczenia ?
Czy nadaje się do A7 ?
No i stało się, ... już za 1899,00zł
(http://matrixmedia.pl/obiektyw-sony-sel-28f20.html)Mi udało się kupić 400 zł taniej.
Wiem, wiem, mi się udało kupić za 1849 zł. Ale nie żałuję:)
Z tym FE 1.8/50 to już mi przeszła ochota.
Piszą, że wolny i głośny AF ( to mi nie przeszkadza),
ale nigdzie nie mogę znaleźć przykładowych zdjęć z ostrością taką która by mnie zadowalała.
A co do FE 2/28 ... to co by nie mówić .... brzytwa.
Nie miałem jeszcze okazji przetestować przy świetle dziennym.
http://port.az.pl/index.php/my-photos-by-a7/city-by-night/image?view=image&format=raw&type=img&id=219
źródło (http://port.az.pl/index.php/my-photos-by-a7/city-by-night/image?view=image&format=raw&type=orig&id=219)
FE 28/2 prócz dystorsji, której nie widzę za bardzo bom ślepy albo jest mocno korygowana już w rawie, przed włączeniem profilu obiektywu (choć włączenie profilu, owszem, zmienia), ma dość dużą podatnośc na zaburzenia perspektywy, takie trapezoidalne rozchodzenie się linii w pionie albo w poziomie, czego aż tak bardzo nie widziałem np. na 16mm w pezecie czy Samyangu 12/2 przy a6000. Może to złudzenie apteczne, bo logika pokazuje, że powinno to być zależne tylko od ogniskowej. Ale mam np. fotki z samyanga 12/2 (kamienica ze 15m oddalona od aparatu, aparat na ziemi) że wszystkie proste są w miarę równoległe do siebie. Oczywiście można to korygować, a czasem, przy ostrzeniu z bliska można to wykorzystać jako fajny efekt, ale dziwne.
Tym (naukowym) wadom jeszcze się nie przyjrzałem,
natomiast jedna właściwość średnio mi się podoba.
Obiektyw jest ostry, ale na 2.0 ma małą GO.
Gdy zwiększam przysłonę - w celu poprawienia GO - zaczynają pojawiać się promienie - sunstars.
Nie wiem jak się to fachowo po polsku nazywa i czy mają to wszystkie obiektywy.
Ten ma, i nie wprawia mnie to w zachwyt niestety.
Panowie, kto ma i może się wypowiedzieć na temat FE 70-300 G? No na gwałt muszę kupić jakieś tele i teraz co wybrać 70-300 G, 70-200 F4 czy 24-240? mam 16-35/4, 35/2.8, 55/1.8 i Rokkora 400mm. HELP!!!!
Radek
Mam 70-300 G i 24-240.
O tym drugim zapomnij. Straszne badziewie.
Natomiast pierwszy, to całkiem przyzwoite ostre ale nieco ciemne szkło.
Bawiłem się też 70-200, - kawał rury. Ale w sumie bez zachwytów.
Biorąc pod uwagę cenę , wymiary, wagę w stosunku do efektów to stawiam na 70-300.
vid3 dzięki!! no troszkę ciemne ale do krajobrazu i tak będzie na statywie.
a to prawda że te duże obiektywy wyrywają albo uszkadzają bagnet w A7?
70-300 nie ma niezależnego podparcia
i sporo obciąża bagnet.
Z ustawieniem na statywie może być problem.
Panowie, kto ma i może się wypowiedzieć na temat FE 70-300 G? No na gwałt muszę kupić jakieś tele i teraz co wybrać 70-300 G, 70-200 F4 czy 24-240? mam 16-35/4, 35/2.8, 55/1.8 i Rokkora 400mm. HELP!!!!
Radek
Grzmot, grzmot, niewidziałem, grzmot, bardzo mały, mały, niewidziałem
:P
70-300 nie ma niezależnego podparcia
i sporo obciąża bagnet.
Z ustawieniem na statywie może być problem.
A widzisz, taka drobna kwestia przy tele jak ktoś używa statywu, a tu może być priorytetem przy wyborze szkła:) Choć jeśli by wyrwał bagnet to można ten zamiennik dokupić. Albo zmienić A7 na drugą wersję. Swoją drogą rokkor 400mm pewnie też obciąża bagnet;P
I w tym świetle można kombinować LAEA4 z jakimś soniakiem-minoltą bo LAEA4 ma swoje mocowanie, a w systemie są szkła przyjemnych rozmiarów za śmieszne pieniądze, na 24MP może by starczyła jakość. Nie są tak wypasione jak szkła FE, stabilizacji też nie mają ale z adapterem wyjdą niewiele większe od fe70-300, za w sumie jakąś 1/4 ceny (z 900 adapter i 300-600 szkiełko).
Sam bym chętnie dorwał 70-300 ale 6 tysi za ciemnego zooma mnie przeraża:/ 70-200 jak by był pod 4 tysie to można kombinować z tym że po ostatniej podwyżce się coś przestały tak pojawiać... A może bym przebolał gabaryty, ciągnie mnie do tego f4 nie wiem czemu:p
ikit opinie na necie są różne. Przy A7ii chodzi bardziej o dobry balans na statywie niż o obawy o uszkodzenie bagnetu (podobno). Stresują się bardziej posiadacze pierwszej wersji A7.
Przejściówki nie wchodzą w grę bo to dodatkowe klamoty a obiektywy A też nie bo po to je sprzedałem żeby ich już nie mieć :D
Tu panowie znaleźli dobre rozwiązanie:
https://www.dpreview.com/forums/thread/4052021?page=2
Mi bardziej zależy na 300mm niż na F4 kiedy i tak zazwyczaj będzie trafiał na statyw.
Poza tym biegać z białasem człowiek chyba za bardzo rzuca się w oczy :P
No i 70-300 jest trochę krótszy więc i mniej miejsca zajmie.
Rokkor 400 ma mocowanie statywowe.
Decyzję już w sumie widać podjąłeś?;)
Ech a mi ostatnio loxia 50 przeleciała koło nosa, długo nie byłem na aukcjach i przegapiłem, a stała za 2800 czyli dość rozsądnie:(
tu nie ma dobrej decyzji. Chciałem najpierw FE 70-200 2.8 z telekonwerterem co dawałoby mi zakres 70-400. Ale jego wciąż nie ma i nie wiem czy chce takie bydle w plecaku na wakacjach (cisnę do australii więc tym razem muszę pojechać dobrze przygotowany bo jak ostatni raz byłem to miałem a350 z flintą i stałką 24mm 2.8). Tak to będę miał 35/2.8 do biegania po miastach i 16-35 oraz 70-300 do krajobrazu. też ciężki zestaw ale co człowiek zrobi jak nic nie zrobi?
Tele musi być duże jak nie chcesz mniejszej matrycy.
A sam się powolutku przekonuję do tandemu 35+85mm. Niestety mam oba manuale, za to f1,8-f2 więc relatywnie nieduże i uniwersalne. Do tego okazjonalnie 15/4.5. Ale myślę już od dłuższego czasu nad wymianą fdn85/1.8 na jakieś polecane ciemniejsze ale może mniejsze 105mm:) Przydałoby się takie malutkie 85/2.8 czy coś pokroju 135/2.8 jak z bagnetu A...
1.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/revena_male_kolor_jpg-1.jpg
źródło (https://gombrowitch.files.wordpress.com/2017/01/revena_male_kolor_jpg.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/revena_male_bw_jpg-1.jpg
źródło (https://gombrowitch.files.wordpress.com/2017/01/revena_male_bw_jpg.jpg)
silver surfer
04-01-2017, 21:15
Umbra jak dla mnie super z tych dwóch wybieram zdecydowanie kolor.
Zdecydowanie kolor!
Ja się podzielę Zakopanem:)
(z FDn 85/1.8 )
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/31316881923_02e2d81631_b-1.jpg
źródło (https://c4.staticflickr.com/1/683/31316881923_02e2d81631_b.jpg)
A7s / Canon EF40 2.8
To samo miejsce.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/20161231_153651_DSC01249-1.jpg
źródło (https://1.bp.blogspot.com/-hkthqRL7sFQ/WG7BFlHIwoI/AAAAAAAAJbo/Y9feZ-poevgSUDbPo_VpNiaLdrpSahQ_ACLcB/s1600/20161231_15-36-51_DSC01249.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/20161231_153718_DSC01250-1.jpg
źródło (https://1.bp.blogspot.com/-PMV4iy-Eo-4/WG7BD7BpgLI/AAAAAAAAJbk/8ZTOxu7QQE0kuVXLrkb5YRYhPuZEl79NwCLcB/s1600/20161231_15-37-18_DSC01250.jpg)
Cześć, przychodzę z takim klasycznym pytaniem. Być może będę miał możliwość wymiany aparatu z nexa6 na a7 z małym uszczerbkiem kosztownym. Nex jest fajny, a ja mam mało czasu na zdjęcia więc czuję w sumie, że jest on dla mnie wystarczającym sprzętem. Gdyby nie okazja jaką mogę mieć, nie zmieniał tym nic. Ale jak można to się człowiek zaczyna zastanawiać. Czy A7 z np. 28/2 to jest baza na której można a sobie złożyć zestaw na 10 następnych lat? Czy warto wchodzić w fe? Wiem, że danych mało. Nie jestem fotografem, lubię patrzeć, okazji do zdjęć jednak puki co mało więc sprzęt na wyrost i na przyszłość. Dobry wybór czy olać temat?
Wszystko zależy od rodzaju zdjęć.
Cześć, przychodzę z takim klasycznym pytaniem. Być może będę miał możliwość wymiany aparatu z nexa6 na a7 z małym uszczerbkiem kosztownym. Nex jest fajny, a ja mam mało czasu na zdjęcia więc czuję w sumie, że jest on dla mnie wystarczającym sprzętem. Gdyby nie okazja jaką mogę mieć, nie zmieniał tym nic. Ale jak można to się człowiek zaczyna zastanawiać. Czy A7 z np. 28/2 to jest baza na której można a sobie złożyć zestaw na 10 następnych lat? Czy warto wchodzić w fe? Wiem, że danych mało. Nie jestem fotografem, lubię patrzeć, okazji do zdjęć jednak puki co mało więc sprzęt na wyrost i na przyszłość. Dobry wybór czy olać temat?
Jeśli robisz mało zdjęć to ja bym został przy nexie. Szkła są tańsze, trochę bardziej dostępne i mniejsze.
Osobiście co premiera w systemie FE to jestem coraz bardziej podłamany (wszystko pieruńsko drogie, duże albo ma jakieś defekty), ale może to jest kwestia mojego nierealistycznego podejścia.
No i kupowanie na przyszłość tylko po to żeby nie używać nowszego sprzętu... Nawet do mnie nie przemawia, a ja lubię wydawać bez sensu. No i jest jeszcze jeden argument. Jak masz mało okazji do robienia zdjęć, wchodzenie w system który jest rozmiarowo większy raczej tych okazji nie doda.
Nie wiem czy bym nawet nie zostal wtedy właśnie z 28/2, potem jakiś portreciak, i może kiedyś coś szerszego. Ale narazie tylko ten pierwszy. Może racja i brak sensu.
Tak sobie myślę, jakiś aparat mieć trzeba, teraz jest nim nex6, ale mógłbym być nim A7.
Warto wybrać się na zlot optycznych.
Zapłacić te 350 zł za trzy dni i popstrykać różnymi zestawami.
Ja właśnie tam zaraziłem się A7.
Nie wiem czy bym nawet nie zostal wtedy właśnie z 28/2, potem jakiś portreciak, i może kiedyś coś szerszego. Ale narazie tylko ten pierwszy. Może racja i brak sensu.
Tak sobie myślę, jakiś aparat mieć trzeba, teraz jest nim nex6, ale mógłbym być nim A7.
Może rx1 i zamknąć temat obiektywów?;)
Albo jakiś dobry kompakcik, jest ich obecnie kilka.
Albo po prostu dokupić szkiełko które da nexowi6 drugie życie? Czy a6000 jak ciągnie do zmiany puchy?
A7ka to nie taki nobrainer. Choć wyobrażam sobie że ktoś go może mieć np. tylko z loxią 50, zgrabny zestaw o mega możliwościach:)
Swoją drogą właśnie obrabiam pliki z fe55, muszę się przeprosić z tym szkiełkiem bo po nim kiedyś pojechałem ale po zdjęciach z gór mnie rozwalił kontrastem, kolorami, wyrywaniem z tła i tym co można dodatkowo uzyskać przy obróbce bo część jpgów już była miodna... Szkoda że nie porównałem go w tych samych warunkach do loxii 35 bo mam wrażenie że więcej od niej może:) Natomiast był naprzemiennie z fd85 i zamiata go pod dywan...
(fe55)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/31999543552_afa0d50da0_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/1/725/31999543552_afa0d50da0_b.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/31338114573_cf3f3e2677_b-1.jpg
źródło (https://c6.staticflickr.com/1/679/31338114573_cf3f3e2677_b.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/31338121033_3d773da131_b-1.jpg
źródło (https://c2.staticflickr.com/1/286/31338121033_3d773da131_b.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/32109840446_2d56c54b51_b-1.jpg
źródło (https://c7.staticflickr.com/1/605/32109840446_2d56c54b51_b.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/31338126633_94bfaf741e_b-1.jpg
źródło (https://c2.staticflickr.com/1/543/31338126633_94bfaf741e_b.jpg)
(chociaż coś widzę że ostrość z flickra upload zjada:/)
Tak sobie myślę, jakiś aparat mieć trzeba, teraz jest nim nex6, ale mógłbym być nim A7.
Tak sobie myślę, że A7 to najlepszy aparat jaki miałem w łapkach. Łapię się na tym, że mimowolnie współczuję osobom fotografującym czym innym, a już nie daj borze lustrzanką. Służbowo ostatnio kilka razy musiałem fotografować lustrzankami Canona - 1DX, 5D4, eLki, CN-E, takie tam. Co ja się przy tym nacierpiałem to moje, brałem potem do ręki A7 z uczuciem ulgi i oswobodzenia, dla mnie to jest kwintesencja fotograficznej wszechpotęgi, ergonomii, uniwersalności i komfortu.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/19059944/A7lightkiller.jpg)
- - - - kolejny post - - - - - -
...żeby nie było samego onanizmu - kilka moich klatek z ponownego otwarcia M&G, którego jestem fanem (portal troszkę popsuł je zbyt forsowną edycją). W akcji V50/1,1:
http://haveabite.in/article/meat-go-krakow/
Z innej beczki..... Pozwolisz, że zapytam gdzie kupiłeś planara? Na jebaju, czy w kraju? ?
Był sobie w najlepsze na Allegro za tysiaczka ^_^ Jestem psychofanem Agatki Serge - to co ona odjaniepawla tym szkłem, to jest niebywałe, dlatego kupiłem w hołdzie jednej z ulubionych portrecistek :D
Dla mnie docelowy zestaw do mego A7II to 28/2 (bo to dobre szkło, jasne w miarę, nie za szerokie, nie za wąskie). Do tego CV 40 1.4 bo to charakterne szkło, małe i lekkie, może nie to co rokkor 40/2 czy sumicron 40/2, a zawsze w mniejszej doskonałości ma się jasność większą. Primoplan 58/1.9 zaspokaja te takie psioniczne wrażenia. Kusi sigma 60/2.8 ze zdjętą dupką, bo nie gorsza niż fe 55/1.8, choć to substytut dla biedaków. No i do tego CV 15/4.5 III, choć nie tak fajny jak batis 18. No i 55-210 bo mam, na te 3% zdjęć zumiastych w trybie apsc.
A gdybym wygrał w totka, to bym pewnie kupił wszystkie loxie, ze dwa batisy, no i ze jedno - dwa z luxów;p Ale to już tak ze 50 kafli trzeba by mieć :D
Był sobie w najlepsze na Allegro za tysiaczka ^_^ Jestem psychofanem Agatki Serge - to co ona odjaniepawla tym szkłem, to jest niebywałe, dlatego kupiłem w hołdzie jednej z ulubionych portrecistek :D
Dziękuję ?
nordwind
07-01-2017, 01:05
he he... jestem S A7 wielbicielem i ostatnio zostałem extra canoniarzem..... piękny kolor :)
Dla mnie docelowy zestaw do mego A7II to 28/2 (bo to dobre szkło, jasne w miarę, nie za szerokie, nie za wąskie).
Też tak myślałem ale coś mi w nim nie pasowało... Może ta dystorsja, może rozciąganie twarzy w kadrze, może za mały kąt widzenia, może fe24-70 go wygryzł bo na A7 mógł więcej w słabym świetle dzięki stabilizacji... A szkoda bo fe28 to całkiem nieduże szkiełko i pasuje do tandemu ogniskowych z fe55 i czymś poniżej. Choć dla mnie widzę bardziej by chyba pasował jakiś malutki 24/2.8.
Kusi sigma 60/2.8 ze zdjętą dupką, bo nie gorsza niż fe 55/1.8, choć to substytut dla biedaków.
Bluźnisz:P
A może ten fe50/1.8 by starczył bo niezły optycznie i w sensownych cenach?
No i do tego CV 15/4.5 III, choć nie tak fajny jak batis 18.
E, dużo mniejszy, szerszy kąt, tańszy więc w sumie fajniejszy:p
Mnie czasami denerwuje w a7, że nie zmienia się jasność w wizjerze. Trzeba wcisnąć ponownie spust i wtedy jest ok. Denerwuje też, że fotografując na F/10, aparat ustawia ostrość na F/10, a nie na pełnej dziurze, żeby potem przymknąć szkło. AF mógłby być lepszy, chociaż w dobrych warunkach nie ma za bardzo co narzekać.
Denerwuje też, że fotografując na F/10, aparat ustawia ostrość na F/10, a nie na pełnej dziurze, żeby potem przymknąć szkło.
Bo masz opcję "Live View Display" ustawioną na "Setting Effect ON". Ustaw na "OFF", to będzie ostrzył na pełnej dziurze i przymykał dopiero po złapaniu ostrości. Podobno takie ustawienie przyspiesza też działanie AF w trudnych warunkach.
Edyta:
Właśnie sprawdziłem: "OFF" ZNACZNIE przyspiesza ostrzenie.
Bo masz opcję "Live View Display" ustawioną na "Setting Effect ON". Ustaw na "OFF", to będzie ostrzył na pełnej dziurze i przymykał dopiero po złapaniu ostrości. Podobno takie ustawienie przyspiesza też działanie AF w trudnych warunkach.
Edyta:
Właśnie sprawdziłem: "OFF" ZNACZNIE przyspiesza ostrzenie.
Jeżeli chodzi Ci o podgląd ustawień na żywo w EVF, to to nie pomaga, bo mam to wyłączone, fotografująć na F/10 (widziałbym ciemność) w studio.
A brał ktoś z was aparat na dotacje z UE na nową działalność? Będę się ubiegał na dniach, DG całkowicie nie związana z foto, ale do dokumentacji wykonanhch usług bym chętnie właśnie wziął jakiegoś A7 z rynku wtórnego. Tylko nie wiem czy to przejdzie. Laptop pewnie by przeszedł.
Raczej to nie przejdzie, raz że używka za bardzo nie wchodzi w grę a dwa to ciężko będzie uzasadnić zakup sprzętu foto za 4-5k zł jako pstrykacza wykonującego jedynie dokumentacje. Do takich celów kupuje się najprostszego kompakta a w większości sytuacji i smartfon wystarcza.
Jeżeli chodzi Ci o podgląd ustawień na żywo w EVF, to to nie pomaga, bo mam to wyłączone, fotografująć na F/10 (widziałbym ciemność) w studio.
Któraś FE50tka chyba nie działała z tą funkcją i zawsze ostrzyła na przysłonie roboczej. Ale z innymi szkłami to zależało od 'efektu wyświetlania'. Kiedy się to dzieje? Może z jakąś lampą czy przy pilocie albo włączonej jakiejś aplikacji? Bo to dziwne trochę...
Jeżeli chodzi Ci o podgląd ustawień na żywo w EVF, to to nie pomaga, bo mam to wyłączone, fotografująć na F/10 (widziałbym ciemność) w studio.
Jeżeli mówimy o tej samej funkcji, to jeśli jest OFF, to u mnie ostrzy na pełnej dziurze i przymyka dopiero po złapaniu ostrości. Może myli Cię to, że nie przymyka jak w lustrzankach dopiero przy otwarciu migawki, ale już po wyostrzeniu?
No zmiana body (nex6) kusi bo to już top level, myślę o nim jak o aparacie na zawsze hehe, kupować szkła do nexa można, ale apsc zawsze będzie jakimś ograniczeniem, ale w moim przypadku to pewnie myślenie na wyrost. Chodzi o to, że łatwiej byłoby mi kupić szkiełko za 1500 do A7 niż do nex6;) A co dopiero o wyższych kwotach mówić. Za ile da się wyrwać realnie body a7 w dobrej okazji?
Jeżeli mówimy o tej samej funkcji, to jeśli jest OFF, to u mnie ostrzy na pełnej dziurze i przymyka dopiero po złapaniu ostrości. Może myli Cię to, że nie przymyka jak w lustrzankach dopiero przy otwarciu migawki, ale już po wyostrzeniu?
Sprawdziłem na dwóch obiektywach, 2/28 i 70-300
u mnie ustawienie to nie ma wpływu na przysłonę.
Obojętnie On, czy OFF przysłona jest przymykana w trackie ostrzenia.
Może to nie o te ustawienie chodzi ?
Ostrzenie mam wyłączone spod spustu, AF uruchamiam przyciskiem tylnym AF/MF.
Po wciśnięciu go patrzę w obiektyw i widać jak przysłona się przymyka.
Któraś FE50tka chyba nie działała z tą funkcją i zawsze ostrzyła na przysłonie roboczej. Ale z innymi szkłami to zależało od 'efektu wyświetlania'. Kiedy się to dzieje? Może z jakąś lampą czy przy pilocie albo włączonej jakiejś aplikacji? Bo to dziwne trochę...
85 GM, zapięty sterownik lamp Quantuum Navigator. O ile przy pilotach i robieniu fot na pełnej dziurze jest w miarę ok, tak po przejściu na błysk i przymknięciu szkła, zawsze jest lipa z AF-em. Na bank się nie otwiera do ostrzenia.
Zawsze mówiłem, że Sony to firma od telewizorów! ?,??
W moich aparatach firmy od lodówek przysłona przymyka się jak w lustrzankach, w chwili zdjęcia. Wyjątkiem są zdjęcia seryjne, wtedy jest stale przymknięta do końca serii, nie otwiera się pomiędzy kadrami.
No zmiana body (nex6) kusi bo to już top level, myślę o nim jak o aparacie na zawsze hehe, kupować szkła do nexa można, ale apsc zawsze będzie jakimś ograniczeniem, ale w moim przypadku to pewnie myślenie na wyrost. Chodzi o to, że łatwiej byłoby mi kupić szkiełko za 1500 do A7 niż do nex6;) A co dopiero o wyższych kwotach mówić. Za ile da się wyrwać realnie body a7 w dobrej okazji?
Do a7 w okolicach tej ceny jest 28, 28-70 i 50mm 1.8.
Reszta to manuale lustrzankowe (większość) , a co wychodzi z AF to po 4-10 tysięcy.
Do a7 w okolicach tej ceny jest 28, 28-70 i 50mm 1.8.
Reszta to manuale lustrzankowe (większość) , a co wychodzi z AF to po 4-10 tysięcy.
No używki fe35 bywały okazyjnie pod 2100, fe55 pod 2700, fe24-70 pod 2800, samyangi nowe z Afem 50/1.4 za 2600, a 14/2.8 za 2700zł, a i nowo wypuszczone macro fe50/2.8 za 2700zł. Dla mnie te 3 tysie to taka psychologiczna granica ceny szkieł (tylko raz się z niej wyłamałem przy loxii 35) i do tej granicy można już w systemie coś fajnego mieć. A pamiętam jak mi na początku przygody/uzależnienia fotografią kiedyś było szkoda kilku stówek na szkło do lustrzanki:D
A kolega wtedy ostrzegał że to droga w jedną stronę bez końca... Na (nie?)szczęście przestawiła mi się w głowie klapka i traktuję to teraz jako wypożyczanie sprzętu a nie 'stracona kasa, będę używać tego do śmierci' (choć używanie zestawu typu A7+loxia do końca życia to ciągle kusząca i romantyczna wizja). Ale ma to sens tylko jak się dużo pstryka i pozbywa sprzętu tracącego na wartości jak się go przestaje używać.
Dobrze że do kolekcjonowania mam inne hobby...:D
(dla odmiany loxia 35)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/31773330730_0a57455e7c_b-1.jpg
źródło (https://c3.staticflickr.com/1/516/31773330730_0a57455e7c_b.jpg)
Mnie czasami denerwuje w a7, że nie zmienia się jasność w wizjerze. Trzeba wcisnąć ponownie spust i wtedy jest ok. Denerwuje też, że fotografując na F/10, aparat ustawia ostrość na F/10, a nie na pełnej dziurze, żeby potem przymknąć szkło. AF mógłby być lepszy, chociaż w dobrych warunkach nie ma za bardzo co narzekać.
Jeszcze się zastanawiam czy ta 'jasność w wizjerze' to nie sprawa funkcji 'AEL z nac. spustu'?
85 GM, zapięty sterownik lamp Quantuum Navigator. O ile przy pilotach i robieniu fot na pełnej dziurze jest w miarę ok, tak po przejściu na błysk i przymknięciu szkła, zawsze jest lipa z AF-em. Na bank się nie otwiera do ostrzenia.
Sprawdziłem na dwóch obiektywach, 2/28 i 70-300
u mnie ustawienie to nie ma wpływu na przysłonę.
Obojętnie On, czy OFF przysłona jest przymykana w trackie ostrzenia.
Może to nie o te ustawienie chodzi ?
Ostrzenie mam wyłączone spod spustu, AF uruchamiam przyciskiem tylnym AF/MF.
Po wciśnięciu go patrzę w obiektyw i widać jak przysłona się przymyka.
Cóż, zostaje Wam prześledzić po kolei funkcje i podpięte rzeczy co wyłącza to ostrzenie, bo u mnie działa przy tym 'wyłączonym podglądzie na żywo' i otwiera przysłonę do ostrzenia z fe55 i fe24-70, a i z fe28 raczej też otwierało.
No używki fe35 bywały okazyjnie pod 2100, fe55 pod 2700, fe24-70 pod 2800
No niestety, w takich cenach od trzech miesięcy i nie ma nic.
No niestety, w takich cenach od trzech miesięcy i nie ma nic.
Powiadasz?:P Tu masz same fe35, reszty nie śledzę:
http://allegro.pl/obiektyw-staloogniskowy-sony-zeiss-sel35f28z-i6616952265.html
http://archiwum.allegro.pl/oferta/obiektyw-sony-sel35f28z-carl-zeiss-35-mm-f2-8-a7-e-i6573661730.html
http://archiwum.allegro.pl/oferta/carl-zeiss-sonnar-t-fe-35mm-f2-8-e-mount-stan-bdb-i6570878355.html
http://archiwum.allegro.pl/oferta/obiektyw-staloogniskowy-sony-zeiss-sel35f28z-i6573885368.html
A tu sklepik zagraniczny:
http://eu.mydigitaland.com/sony-fe-35mm-f2-8-za-carl-zeiss-sonnar-t-sel35f28z.html?___store=poland&gclid=CJPd8vmb7s8CFWF5cgodmUcFJw
Powiadasz?:P Tu masz same fe35, reszty nie śledzę:
http://allegro.pl/obiektyw-staloogniskowy-sony-zeiss-sel35f28z-i6616952265.html
http://archiwum.allegro.pl/oferta/obiektyw-sony-sel35f28z-carl-zeiss-35-mm-f2-8-a7-e-i6573661730.html
http://archiwum.allegro.pl/oferta/carl-zeiss-sonnar-t-fe-35mm-f2-8-e-mount-stan-bdb-i6570878355.html
http://archiwum.allegro.pl/oferta/obiektyw-staloogniskowy-sony-zeiss-sel35f28z-i6573885368.html
A tu sklepik zagraniczny:
http://eu.mydigitaland.com/sony-fe-35mm-f2-8-za-carl-zeiss-sonnar-t-sel35f28z.html?___store=poland&gclid=CJPd8vmb7s8CFWF5cgodmUcFJw
Akurat pierwszy wynik to była awaria allegro.
No dobra, może od 2,5 miesiąca. :-)
Wczoraj byłem na macaniu i przymierzaniu w Interfoto. Macaniu podlegały FE 70-200/4, FE 70-300 i FE 70-200/2.8.
2.8 jest wielkie i ciężkie, kilka minut pstrykania po sklepie i już miałem dość. Kiedyś się na niego napaliłem i zamówiłem, po czym z racji tego że nie był dostępny zrezygnowałem i nie żałuję. Wielkie toto. Mi człowiekowi lekkiej wagi zdecydowanie nie pasuje takie coś do weekendowego pstrykania i na wyjazdy. Chyba bym nie spał w hostelu tylko pilnował obiektywu bo trochę kosztuje. Może bardziej będzie pasował do A9 jak się kiedyś pojawi.
F4 super, jak dla mnie mały i kompaktowy, z bardzo dobrą wagą. Na zdjęciach w necie wygląda na zdecydowanie większego. Jedyny minus dla mnie to kolor i tylko 200mm.
FE 70-300 wagowo tak samo jak F4 więc całkiem poręczny, na plus to że jest krótszy od F4 więc mniej miejsca zajmie w plecaku. Krępa budowa i materiały, z których został wykonany powoduje, że wygląda i czuć że to poważne szkiełko. Niby ciemnica ale i tak będzie lądował na statywie więc mi to nie przeszkadza. Poza tym na flickr jest trochę zdjęć po zmroku z ręki przy wyższym ISO i wyglądają jak dla mnie fajnie więć jak się okazuje "można". Dla mnie na plus waga, kolor i 300mm (bo lubię duuuużo mmmmmm.)
Wypas:)
70-300 ma blokadę wysuwania tubusa?
Chociaż może z podpiętym tym szkiełkiem do body się za dużo nie łazi i wysuwanie tubusa to problem bardziej przy standardowych zoomach...
Trochę abstrakcji:)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/31999476712_a811120931_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/1/685/31999476712_a811120931_b.jpg)
79.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/mieszane1-1.jpg
źródło (https://gombrowitch.files.wordpress.com/2017/01/mieszane1.jpg)
80.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/nat500pxbw-1.jpg
źródło (https://gombrowitch.files.wordpress.com/2017/01/nat500pxbw.jpg)
81.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/nat500px-1.jpg
źródło (https://gombrowitch.files.wordpress.com/2017/01/nat500px.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/nat500px1-1.jpg
źródło (https://gombrowitch.files.wordpress.com/2017/01/nat500px1.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/nataliafullmalejpg-1.jpg
źródło (https://gombrowitch.files.wordpress.com/2017/01/nataliafullmalejpg.jpg)
15/4.5 z helikoidem:D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/31508255394_eb6a6a4aa2_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/1/484/31508255394_eb6a6a4aa2_b.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/nat500px1-1.jpg
źródło (https://gombrowitch.files.wordpress.com/2017/01/nat500px1.jpg)
To mi się podoba
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/6-1.jpg
źródło (https://gombrowitch.files.wordpress.com/2017/01/6.jpg)
Nigdy nie wiedziałem co powinna zrobić kobitka z dłonią przy takich kadrach. Zawsze potem w czasie obróbki miałem do siebie pretensje że coś jest nie tak.
darekw1967r
17-01-2017, 12:50
Co do tych portretów to jak na moje oko jest za ostre swiatlo albo go za malo.
W sumie jest "Tak sobie" ale trenuj dalej... ;)
- - - - kolejny post - - - - - -
15/4.5 z helikoidem:D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/31508255394_eb6a6a4aa2_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/1/484/31508255394_eb6a6a4aa2_b.jpg)
Fajna fota.
Rąk w portretach też nie lubię (chyba, że całe sylwetki, ale i tu nie przepadam).
Lubię ostre światło. :) Softboksy są nudne jak flaki z olejem.
Co do tych portretów to jak na moje oko jest za ostre swiatlo albo go za malo.
W sumie jest "Tak sobie" ale trenuj dalej... ;)
Pokazałbyś coś swojego, co nie byłoby "Tak sobie"...
darekw1967r
17-01-2017, 14:34
Pokazałbyś coś swojego, co nie byłoby "Tak sobie"...
Czy musze byc reżyserem i kręcić własne produkcje filmowe aby wypowiadać się co mi sie podoba a co nie w danym filmie ? ;)
bednario
17-01-2017, 14:44
Mam taki temat z cyklu "nie do wiary". Przestawiłem ostatnio język w swojej A7 na z PL na EN - trochę mnie zaczęły irytować polskie tłumaczenia kiedy czytałem jakieś artykuły w języku angielskim i chciałem to przenieść na mój aparat.
Po przestawieniu mam wrażenie że AF (AF-C) działa szybciej :) Prawdopodobnie to tylko błędna sugestia i nie chce snuć jakiejś teorii spiskowej, ale czy możecie sprawdzić u siebie tak "obiektywnie"? W teorii nie powinno mieć to znaczenia, ale odczucia mam inne.
Zwykła A7 (mk1) + FE 2/28
darekw1967r
17-01-2017, 14:44
Rąk w portretach też nie lubię (chyba, że całe sylwetki, ale i tu nie przepadam).
Lubię ostre światło. :) Softboksy są nudne jak flaki z olejem.
Ok ! Nie chcialem Ciebie urazic a kierowalem sie szczeroscia i uczciwoscia w swoim odbiorze Twoich fot.
Mam taki temat z cyklu "nie do wiary". Przestawiłem ostatnio język w swojej A7 na z PL na EN - trochę mnie zaczęły irytować polskie tłumaczenia kiedy czytałem jakieś artykuły w języku angielskim i chciałem to przenieść na mój aparat.
Po przestawieniu mam wrażenie że AF (AF-C) działa szybciej :) Prawdopodobnie to tylko błędna sugestia i nie chce snuć jakiejś teorii spiskowej, ale czy możecie sprawdzić u siebie tak "obiektywnie"? W teorii nie powinno mieć to znaczenia, ale odczucia mam inne.
Zwykła A7 (mk1) + FE 2/28
To dlatego, że angielski jest bardziej zwięzły, słowa są krótsze, to i szybciej działa. ;-)
A tak serio, choć nie ma to nic wspólnego z szybkością: Nie korzystam z menu w języku polskim w żadnym aparacie, właśnie dlatego, że polski jest bardziej rozwlekły, słowa są dłuższe, więc często są w menu skracane, i jest to nieczytelne. Mamy takie cuda jak "kap z kap słod i kot miel". ;-)
Rej się w grobie przewraca! A poważnie, to myślę, że jest to niechlujstwo tłumaczenia. Zamiast tłumacza, który wie co chodzi to Google, a w najlepszym przypadku "lingwista". Niektórych ozycji w menu po prostu nie rozumiem i empirycznie muszę dochodzć o co biega. To akurat nie Sony ale myślę, że wszędzie jest podobnie.....
Helloł;) Czy ktoś tu ma jakieś sprawdzone informacje o Voigtlanderze 40 1/4? Nie od dziś legenda miejska głosi, że obiektyw pojawia się i znika, w sensie, że nikt go nie ma. Pan ze sklepu foto-plus mamił mnie, że będą po nowym roku a nawet że zrobi cenę poniżej 2000 zł ale się to rozpłynęło jak łzy w deszczu;) Teraz nie wiem, czy jest sens gdzieś kupować, gdzie niby obiecują dostępność do 28 dni, bo się zaraz okaże, że nici i będą zwracać kaskę, czy od razu olać i kupować gdzieś zagramanicą?
"kap z kap słod i kot miel" to akurat cytat z jadłospisu w jadłodajni, i oznacza "kapuśniak z kapusty słodkiej i kotlet mielony". Słyszałem to jako żart jakieś 30 lat temu, ale ilustruje sytuację.
Brak miejsca, czy ograniczona ilość znaków w menu wystarcza dla zwięzłych języków takich jak angielski. W przypadku polskiego odpowiednie słowa są dłuższe, więc muszą być skracane, czasem do niezrozumienia.
Poza tym, polska terminologia w zakresie nowych rozwiązań w sprzęcie foto nie jest ustalona ostatecznie, i często nawet ta sama firma w kolejno wydawanych materiałach (prospekty, instrukcje obsługi) stosuje różną terminologię, zależnie od tego, kto tłumaczył - a czasem faktycznie robią to chyba zupełnie przypadkowi ludzie. Najzabawniej jest wtedy, gdy kto inny tłumaczył instrukcję obsługi, a kto inny menu w aparacie. Wtedy są czasem ogromne rozbieżności. To już jest ogromna fuszerka ze strony producenta czy dystrybutora, że nie zapewni, by robiła to ta sama osoba, i to korzystając z uzgodnionego słownika. A jeśli nawet nie ta sama osoba, to jeśli np. menu aparatu zostało przetłumaczone wcześniej niż instrukcja, to tłumaczowi instrukcji powinno zostać przekazane brzmienie wszystkich pozycji menu tak, by w instrukcji użył tych samych nazw i opisów.
I to jest ten trzeci powód, dla którego zawsze korzystam z menu w języku angielskim, bo nie dość, że wkurza mnie dziwnie skracana i nieczytelna polszczyzna, to jeszcze wkurza mnie to, że co innego jest w menu, a co innego w instrukcji. Niech się chrzanią. Inna rzecz, że jak sprzedają przynajmniej paręset sztuk aparatu za 2, 3 czy 5 tysięcy, to mogliby zadać sobie trud zrobienia dobrego tłumaczenia.
Inna sprawa, że tłumaczenie nie jest tanie. Tłumaczenie jednej standardowej strony tekstu (1800 znaków) z angielskiego na polski kosztuje, powiedzmy, 30-50 złotych, więc jeśli instrukcja ma np. ok. 300 stron, a strona ma przeciętnie faktycznie ok. 1800 znaków (sprawdzałem wyrywkowo w instrukcji do Nikona D7000), to koszt takiego tłumaczenia może sięgać nawet 15000 złotych, i więcej, jeśli dojdzie do tego edycja grafiki, itd. Koszt byłby niebagatelny przy sprzedaży jednostkowej, no ale oni przecież sprzedają tego dziesiątki i setki, może tysiące. Więc nie powinni szukać oszczędności na tłumaczeniu, zlecając je byle komu, byle taniej.
łonabefotograf
17-01-2017, 16:33
Witam dostałem bana, za ogłoszenie, a właściwie zapytanie czy ktoś chętny na szkło. Pisałem to późno w nocy, rano wchodzę sprawdzić długość kolejki, a tu nic, nawet mojego posta. To pomyślałem, że nie poszło moze i napisałem ponownie wcześniej sprawdzając skrzynkę wiadomości by się upewnić że nie zostało skasowane, mialem tylko jakieś informacje o usunięciu postów w zeszłym roku. Usunąłem na wszelki wypadek, może skrzynka pełna (na jakimś forum tak miałem, chyba fr.org) i klepnałem zapytanie ponownie. Zaraz wchodzę i widzę bana, za ogłoszenie w temacie i brak poprawy po upomnienia. Na przyszłość - gdzie te upomnienia są widoczne? Bo poważnie nie zauważyłem.
Jest jakiś spis szkiel, które kryją pełną klatkę, z podziałem np. na takie z AF i bez? Może macie coś pod ręką? Oczywiście ie chodzi mi o bagnet E. Chciałbym zmienić nex6 na a7, i zostałbym jakiś czas z fdn50/1.4 jako jedynym szkłem, więc chciałbym się rozejrzeć w ofercie. Ewentualnie co myślicie o adapterze z AF na canona? Drogie to nie jest. Stosunkowo.
Jest jakiś spis szkiel, które kryją pełną klatkę, z podziałem np. na takie z AF i bez?
Ja jestem leniwy i korzystam ze spisu szkieł na optycznych, można ustawić interesujący bagnet, a czy AF/MF to można wyczytać w specyfikacji danych szkieł.
http://www.optyczne.pl/index.html?producent=&obiektyw=all&typ=0&moc=25&szukaj=Wyszukaj&sort=1
A można też tu tylko trzeba wybrać odpowiedni bagnet, wielkość matrycy i co tam potrzeba:
http://www.dyxum.com/lenses/results.asp?chbLensType=1
łonabefotograf
18-01-2017, 01:18
A jak to jest z szkłami Canona? Adapter za 400pln i do tego każde szkło eos ef? Z tego co rozumiem ef-s jest dla dzieci i kryje apsc. A każdy obiektyw ef pokryje jakotakim ff i będzie działał af? W nikonie af-s były z silnikiem, af były na śrubokręt, canon też ma tak i tak, czy każdy ef ma silnik i śmiga af z adapterem za 400zl?
W nikonie af-s były z silnikiem, af były na śrubokręt, canon też ma tak i tak, czy każdy ef ma silnik i śmiga af z adapterem za 400zl?
Chyba żaden Canon nie miał nigdy silnika AF w korpusie...
łonabefotograf
18-01-2017, 12:15
Czyli mogę kupić sobie adapter z AF i jakieśszkiełka eos ef? Jak ten AF działa? Różnie w różnych adapterach czy poziom podobny?
Zapytam też tutaj, bo siedzicie w tych cenach, a wielu z was przesiadało się pewnie z nexa więc jesteście na czasie. Chodzi mi o cenę zestawu Nex 6 + 16-50oss + pokrowiec caselogic będzie łamało regulamin? Ze zbadaniem rynku jest ciężko bo dużo tego na allegro nie ma, w zakończonych też średnio. Myślicie, że za zadbany zestaw 1600zł to uczciwa cena dobra dla mnie i dla kupca? Tą samą zagwozdkę mam z Zeissem 24-70 F4, na allegro tego mało, ceny dosyć różne, moja sztuka jest bez pudełka i papierów, szkło, dekielki i filtr. Myślicie, ze 3500zł można za nie wziąć? Nie chcę sam zrobić się w konia, ale też nie chcę by wisiało na allegro miesiąc w głupiej cenie.
Chyba żaden Canon nie miał nigdy silnika AF w korpusie...
Żaden. Nawet, gdy eksperymentowali z AF z bagnetem FD (T80).
Brak miejsca, czy ograniczona ilość znaków w menu wystarcza dla zwięzłych języków takich jak angielski. W przypadku polskiego odpowiednie słowa są dłuższe, więc muszą być skracane, czasem do niezrozumienia.
Poza tym, polska terminologia w zakresie nowych rozwiązań w sprzęcie foto nie jest ustalona ostatecznie, i często nawet ta sama firma w kolejno wydawanych materiałach (prospekty, instrukcje obsługi) stosuje różną terminologię, zależnie od tego, kto tłumaczył - a czasem faktycznie robią to chyba zupełnie przypadkowi ludzie. Najzabawniej jest wtedy, gdy kto inny tłumaczył instrukcję obsługi, a kto inny menu w aparacie. Wtedy są czasem ogromne rozbieżności. To już jest ogromna fuszerka ze strony producenta czy dystrybutora, że nie zapewni, by robiła to ta sama osoba, i to korzystając z uzgodnionego słownika. A jeśli nawet nie ta sama osoba, to jeśli np. menu aparatu zostało przetłumaczone wcześniej niż instrukcja, to tłumaczowi instrukcji powinno zostać przekazane brzmienie wszystkich pozycji menu tak, by w instrukcji użył tych samych nazw i opisów.
Miło widzieć, że ktoś rozumie, jak to działa :-)
A odnośnie wcześniejszego posta innego kolegi: różne rzeczy można zarzucać tłumaczom, ale o zamulanie autofocusa bym ich nie posądzał ;-)
Eh, jeśli aparat zamiast "AF OK" po angielsku musi wyświetlić rozwlekły polski komunikat: "Uzyskano prawidłowe automatyczne ustawienie ostrości", to może go to trochę przymulić... ?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/beznazwy1_jpg-1.jpg
źródło (https://gombrowitch.files.wordpress.com/2017/01/bez-nazwy-1_jpg.jpg)
Fajne! Choć poprzednie modelki mi leżały bardziej ;p
Ale zdajesz sobie sprawę, że to szóste zdjęcie tej samej dziewczyny?
Czyli mogę kupić sobie adapter z AF i jakieśszkiełka eos ef? Jak ten AF działa? Różnie w różnych adapterach czy poziom podobny?
Różnie i zależnie od tego pod jakie body szkła Canona podepniemy.
Aktualnie najlepiej działa adapter Sigma MC11. Z szkłami Sigmy serii A, C i S działa nawet AF podczas filmowania (i to całkiem skutecznie). Dostępne są także wszystkie zaawansowane opcje AF jakie mamy w danym body. Działają także Tamrony (np. 15-600). Problemy z łapaniem AF pojawiają się przy zdecydowanie dłuższych ogniskowych.
Tu masz przykład działania AF w filmie z użyciem Sigmy 85 1.4 Art. http://rafalglebowski.pl/blog/pliki/Sigma85ART/C0056.MP4
Tani Commlite działa ok z obiektywami do około 70mm. Powyżej praktycznie nieużywalny, sytuację ratuje przestawienie opcji w body na AF kontrastowy, ale i tak złapanie poprawne ostrości jest wtedy bardzo trudne.
Z adapterami na bagnet Canona najlepiej działają: A7II, A7R2, A6300 i A6500. Starsze modele lub te bez AF fazowego (czyli A7S2) działają tak sobie.
Z adapterami na bagnet Canona najlepiej działają: A7II, A7R2, A6300 i A6500. Starsze modele lub te bez AF fazowego (czyli A7S2) działają tak sobie.
Czy dotyczy to adapterów Sigma MC11 czy innych ?
Czy dotyczy to adapterów Sigma MC11 czy innych ?
W sumie każdego. Starsze modele Sony, nawet te które mają już fazowy AF nie działają "w pełni mocy" z adapterami na Canona (a właściwie odwrotnie, to adaptery nie potrafią tego fazowego AF z starszych Soniaczy użyć i działają jedynie po kontraście).
Światełko do nieba ...
http://port.az.pl/index.php/my-photos-by-a7/image?view=image&format=raw&type=img&id=529
źródło (http://port.az.pl/index.php/my-photos-by-a7/image?view=image&format=raw&type=orig&id=529)
Zamówiłem sobie kolejną zabawkę.
Zhongyi Mitakon 20mm f/2.0 4.5X Super Macro Lens (http://www.zyoptics.net/) do Sony.
Kod śledzenia wskazuje na HONG KONG AIR MAIL CENTRE.
Czyli już w drodze ... :)
dareksad
19-01-2017, 00:51
vid3 po jakim kursie dolara płaciłeś ???
Zastanawiam się nad 50/0.95
W sumie wychodzi koło 900 zł taniej niż w PL
Tu masz przykład działania AF w filmie z użyciem Sigmy 85 1.4 Art. http://rafalglebowski.pl/blog/pliki/Sigma85ART/C0056.MP4
Najgprsze jest to że Batis też dziala w takim tempie
vid3 po jakim kursie dolara płaciłeś ???
Zastanawiam się nad 50/0.95
W sumie wychodzi koło 900 zł taniej niż w PL
dareksad Kurs jak kurs niby 4,39
Cena wyjściowa 219$ z przesyłką.
Do tej pory zapłaciłem 961PLN + 52PLN opłaty bankowej.
A to nie koniec - jeszcze urząd celny VAT doliczy.
Nie wiem czy będzie taniej niż w Polsce - na ten typ nie widziałem innej oferty (jeszcze).
dareksad
19-01-2017, 07:34
4.39 za dolara to sporo i już się nie bardzo opłaca.
Dzięki ??
Najgprsze jest to że Batis też dziala w takim tempie
Tempo zależy też od dwóch ustawień w body (tu było ustawione na normal) -a miało być ładnie. Szybko nie znaczy zawsze ładnie :)
Zamówiłem sobie kolejną zabawkę.
Zhongyi Mitakon 20mm f/2.0 4.5X Super Macro Lens (http://www.zyoptics.net/) do Sony.
Kod śledzenia wskazuje na HONG KONG AIR MAIL CENTRE.
Czyli już w drodze ... :)
Szkoda że to tylko makrówka bo byłby taki mega obiektywik do systemu...:(
Musze się pochwalić kolejnym krokiem w hobby i kolejnymi przemyśleniami:D Tym razem mniej o sprzęcie.
Co roku od 6 lat robię sobie przegląd zdjęć, wybieram ok. 200 które uważam za najlepsze. Że nie zajmuję się konkretną dziedziną fotografii to może tam trafić dla kogoś średnie zdjęcie np. koncertowe czy streetowe bo to będzie i tak jedno z moich lepszych zdjęć w danej dziedzinie:P Ale dzięki szerokiemu wachlarzowi zainteresowań i ok. 8000 zdjęć na rok wybór jednego na każde zrobione ok. 50szt. i tak nie jest prosty (zazwyczaj wybieram najpierw te co uważam za dobre z każdego katalogu, zazwyczaj jest ich ok 400-500 i z nich robię dalszą selekcję do tych ok 200).
Co jakiś czas sobie przeglądam starsze katalogi 'debestów' i patrzę gdzie robię postępy albo wręcz odwrotnie.
Dodatkowo mam debesty ze wszystkich debestów:D Jest to obecnie 16 folderów, każdy o innej tematyce, z 5 najlepszymi zdjęciami z danej ale ze wszystkich lat. I co roku patrzę ile z 200 nowych zdjęć jest lepszych od starych. W jakich dziedzinach dużo wymieniłem, w jakich mało. Pozwala mi to wytyczyć priorytety na dany rok, poznać swoje słabsze strony aby nad nimi popracować (albo je omijać zależnie od humoru:P), zobaczyć schematy w tym co mi się podoba - co ułatwia potem sposób robienia zdjęć (nie chodzi o popadanie w schematy tylko zaobserwowanie że np. lubię zdjęcia proste graficznie, że w portretach lepiej mi wychodzą czarnobiałe jak 4 z 5 mam takie, że aby zrobić dobre zdjęcie gór to trzeba iść w góry:P, że w zdjęciach z gór lubię mieć człowieka dla skali itp.).
I w tym roku postanowiłem pójść krok naprzód i zamówiłem sobie fotoksiążkę z debestami2016:D Wychodzi z 250-300zł za taką gdzie wchodzi ok 180 zdjęć (bo nie wszystkie pasują do kontekstu innych zdjęć jak są poukładane na stronach). Dodatkowo jak się myśli że 'to jest ostateczna wersja tego zdjęcia' to zmusza do przeglądnięcia zdjęć i skorygowania niedoskonałości typu zabłąkane paprochy, nieidealne skadrowanie, ciut krzywy horyzont... Więc te same zdjęcia już idą o krok do przodu ze swoją jakością.
Niektóre zdjęcia pasują na całą stronę, inne pakuje się po 4 sztuki, podświadomie ujawnia się które zdjęcia się bardziej lubi. Dodatkowo układanie zdjęć koło siebie wprowadza kontekst. Dwa zdjęcia koło siebie mogą dać zupełnie inny wyraz niż każde z nich oglądane osobno. Np. miałem zdjęcie córki która trzyma aparat jakby robiła zdjęcie. Lubię to zdjęcie. Ale otrzymało dodatkowy kontekst jak koło niego wstawiłem zdjęcie-samojebkę z dziwną miną. Wygląda jakby córka zrobiła to zdjęcie, jak ciąg zdarzeń albo taka mała incepcja;)
Czasem przy układzie 2x2 zdjęcia jest tylko jedno dobre ich ułożenie (albo go nie ma), niektóre zdjęcia muszą być z brzegu, inne na rogu, inne potrzebują całą stronę aby działać, a niektóre towarzystwa aby były pełne... I zazwyczaj muszą być podobne tematycznie.
Podsumowując wydaje mi się że układanie fotoksiążki to BARDZO rozwijające doświadczenie. A przełamałem się jak sobie zdałem sprawę że wpakowałem w sprzęt grube tysiaki, a wszystko co mam z tego to pliki na dysku. Przy tej skali wydatków to co to jest 300zł aby chociaż te swoje najlepsze zdjęcia z roku ufizycznić:)
(fe55)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/32266892655_23b58dce00_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/1/363/32266892655_23b58dce00_b.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/rev_jpg-1.jpg
źródło (https://gombrowitch.files.wordpress.com/2017/01/rev_jpg.jpg)
Fotoksiążka przyszła:D
Okładka i sklejenie wygląda solidnie, zdjęcia (i tła) mają głębokie czernie i kolory, wszystko równo docięte, solidne kartki (delikatnie się uginają pod własnym ciężarem, nie całkiem sztywne tekturki), nie zostają na nich odciski paluchów. Jedyny na razie minus że czasem widać szumy/nierówne przejścia kolorów na niebach, podejrzewam że to kwestia kompresji fotoksiążki do wysłania pocztą, bo jak zdjęcia do niej zajmowały z 1GB to by się w życiu nie wysłało, a zamówienie dość szybko przeszło przez net. Do następnej książki sobie pozmniejszam odpowiednio zdjęcia, może coś pomoże. No chyba że to kwestia druku i ograniczonej palety barw, nie znam się na tym, to moja pierwsza taka rzecz:p
Więc z mojej strony mogę spokojnie polecić fotoalbumy.pl, przynajmniej Fotoksiążka PRO Classic warta każdej złotówki:)
Szkoda też że nie da się wyeksportować fotoksiążki do PDFa czy coś aby na necie pokazać:/
A no i warto wspomnieć że ułożenie takiej książki (aby zdjęcia pasowały, były niektóre mniejsze a inne większe itd), bez żadnych napisów poza okładką i numerami stron, to cały dzień roboty (przynajmniej przy ok. 80 stronach i 180 zdjęciach, A4).
Ale póki mam trochę czasu to zastanawiam się czy nie zrobić fotoksiążek z innych lat póki znam schemat i mógłbym to szybciej może ogarnąć i wysyłać im co kilka miesięcy aby te koszty nie były za duże naraz...
(fe24-70/4)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/31456706313_b079d3737a_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/1/543/31456706313_b079d3737a_b.jpg)
Lśniąca Luiza
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/19059944/Luiza1.jpg)
No nawet na moim monitorze jest pięknie, Pani prześliczna. :)
ikit jak masz i znasz LRa, to przy następnej fotoksiążce rozważ blurb.com. Jak LR jest Ci obcy to tez rozważ. ;)
Drukuję tam podsumowanie roku od 2012. Nie mam zastrzeżeń co do jakości wykonania. Składam od trzech lat w LR, przedtem w ich aplikacji. Kosztowo za książkę formatu 25x20 cm liczącą 100 stron, ile tam zdjęć wepchniesz to Twoja sprawa, płacę około 60-70 dolarów, czyli podobnie jak u Ciebie.
Składanie w LR jest nieco toporne, ale za darmo masz PDFa do pochwalenia się w sieci. Jak składasz apką, za PDFa musisz dopłacić.
Potwierdzam natomiast, że takie wydawnictwo sprawia wielką frajdę.
No tamci mają właśnie swoją aplikację do składania, ale jak się ją opanuje, zrobi kilka schematów ustawień i wielkości pól zdjęć do kopiowania na kolejne strony to jakoś idzie:)
Wiem że w LR też jest coś do składania ale nie próbowałem jeszcze, nie wiem czy ci od albumów obsługują ten format, przed następnym albumem zadzwonię i się spróbuję dowiedzieć bo PDF by był też fajny. Choć raczej i tak nie do internetów bo tam trochę zdjęć rodzinnych, a jak widać gęby to nie udostępniam... A jak to głównie dla rodziny to może wersja fizyczna starczy.
Jest też opcja że nie ogarnąłem robienia z tego PDFa czy że mogą mi zrobić za dopłatą.
No i w ciągu 5 dni od wysłania pliku mam książkę w rękach, a i wysyłka niedroga:)
Teraz się biję z myślami czy wywalenie kolejnych 1250zł na 5 kolejnych tomów to nie za gruba przesada:D:D:D Bo to już się w sumie zrobi fajne szkiełko:p
Blurb w zwykłym trybie wyrabia się w 10 dni. Ekspresu nigdy nie brałem. Wysyłka jest z Holandii, wliczona w cenę, którą podałem w poprzednim poście.
Skład w LR chyba tylko do blurb. W sensie, że są szablony stron, jest przycisk wyślij do blurb.com. Inne drukarnie musiałby mieć dokładnie takie same formaty jak blurb, żeby łyknąć tak bez problemu PDFa z LRa. Co do kosztów, to ja rozłożyłem na raty, te trzy paczki raz do roku tak nie bolą, a pięć albumów na półce pręży grzbiety.
Kiedyś poskładam osobny album dotyczący tylko Wrocławia. Mam zdjęć od groma, a mojemu miastu się należy. :)
Nie podrzucaj pomysłów na kolejne albumy, w sumie mam sporo badyli czy zdjęć z Krakowa więc by się pewnie uzbierało i zabolało:D
Też robię co roku (od 2014) fotoksiążkę , przy czym to raczej nie debest, tylko taki przegląd miejsc, spotkań i wyjazdów (bardziej album rodzinny). Kieruję się podobnie jak ikit: kolorystyką, geometrią, historią jaką opowiadają zdjęcia. Czasami jest to jedno zdjęcie na stronę, czasami kilka tworzących jakiś kontekst (celowo odrzucam czasami lepsze zdjęcia, które po prostu nie pasują do danej koncepcji). Powiem, że inspiracją był dla mnie album zdyboo zamieszczony w temacie o NEX'ach, kiedy jeszcze nie miałem nawet porządnego aparatu. Początkowo chciałem to robić podobnie jak zdyboo, ale jakoś mi to nie wychodziło (szczerze to brakowało po prostu tak dobrych zdjęć). Osobiście preferuje CEWE, którego jakość wg mnie jest bardzo dobra (nawet wydruk cyfrowy) - a mam porównanie z blurb i empik foto. To co mi najbardziej odpowiada w CEWE to ich program do składania. Mam na ten przykład fotoksiążkę z blurb (album ze ślubu) i jakość wg mnie jest bardzo słaba - porównywalna do grafiki w przeciętnej jakości magazynie. Wiem, że dużo zależy od opcji jaką się wybierze, a podejrzewam, że fotograf wybrał tę najtańszą chcąc przyoszczędzić. Jednak w CEWE też wybieram najtańszą i jest zdecydowanie lepiej. Nie zawsze tak było, bo pod względem jakości album z 2014 r. dość mocno odstaje od tych z 2015 i 2016.
A7s / EF40
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/tumblr_ok3lawFocd1r0qjs2o1_1280-1.jpg
źródło (https://68.media.tumblr.com/21d18ab8dc5e527715fce7ec48ab3f33/tumblr_ok3lawFocd1r0qjs2o1_1280.jpg)
A7R2 + Batis 85 1.8
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/DSC00750-1.jpg
źródło (http://rafalglebowski.pl/blog/pliki/rozne/DSC00750.jpg)
Powiem, że inspiracją był dla mnie album zdyboo zamieszczony w temacie o NEX'ach
To miłe gdy się czyta, że się kogoś zainspirowało. Dziękuję.
łonabefotograf
21-01-2017, 21:04
Pani chyba spóźniła się na balon. Też pamiętam jeden album z nexowego wątku. Masz oko.
Witajcie!
Przeczytałem cały wątek, w międzyczasie zakupiłem A7. Aparat pozwala na połączenie go z telefonem - aplikacja chce kod QR.. czy to ten ze spodu aparatu?
Nie, aparat ma go wyświetlić na ekranie.
https://youtu.be/MRdBD8EKXH0
Aplikacja chce kod QR wyświetlany na ekranie aparatu.
Można to anulować i wpisać parametry (sieci) ręcznie.
Ogarnąłem, dzięki za link. Niżej - jedna z pierwszych moich fotek A7. Obiektyw to pentax smc-m 50/1.7
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://drive.google.com/open?id=0B128MMrUQ80PWTVOTmk3YUdDdGs)
Borat1979
22-01-2017, 18:01
Witajcie!
Przeczytałem cały wątek, w międzyczasie zakupiłem A7. Aparat pozwala na połączenie go z telefonem - aplikacja chce kod QR.. czy to ten ze spodu aparatu?
Nie trzeba żadnych kodów QR wystarczy skorzystać z NFC w telefonie, przyłożyć telefon do prawej strony obudowy aparatu i gotowe. Nawet aplikacja w telefonie sama się uruchomi.
Ogarnąłem, dzięki za link. Niżej - jedna z pierwszych moich fotek A7. Obiektyw to pentax smc-m 50/1.7
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://drive.google.com/open?id=0B128MMrUQ80PWTVOTmk3YUdDdGs)
Dalej nie widać:(
Próbuję to z dysku google udostępnić - folder jest udostępniony publicznie, tak samo fotka - nie wiem, dlaczego to nie działa:/
Borat1979
22-01-2017, 20:23
Próbuję to z dysku google udostępnić - folder jest udostępniony publicznie, tak samo fotka - nie wiem, dlaczego to nie działa:/
I nie będzie działać bo to nie jest bezpośredni link do samego zdjęcia tylko do funkcji Google odpowiedzialnej z wyświetlanie zdjęć.
https://drive.google.com/open?id=0B128MMrUQ80PWTVOTmk3YUdDdGs
Kiedyś w Google czy w Onedrive Microsoftu można było wygenerować link do samego pliku. Dzisiaj się zmądrzyli i to zablokowali bo wcześniej zdjęcie było jedynie pobierane z serwera i wyświetlane przez przeglądarkę ale nie generowało to wejść na witrynach Google czy Microsoftu. Teraz link do udostępniania jest generowany do strony, na która trzeba wejść aby obejrzeć zdjęcie.
Próbuję to z dysku google udostępnić - folder jest udostępniony publicznie, tak samo fotka - nie wiem, dlaczego to nie działa:/
Ja dlatego zrezygnowałem z trzymania na googlu.
Ogólnie nie trzymam na dysku google - tylko na flickrze, ale tego też nie udało mi się podpiąć tutaj. Widocznie moje forumowe umiejętności ograniczają się do czytania:P
Ktoś z Was korzysta z gripa? Widziałem zapytania w wątku, ale nigdy żadnej odpowiedzi. Warto kupić oryginalny, czy Newella też jest ok? Przydałby mi się przy Tair 135/2.8
Dalej nie widać:(
Widać widać, tylko należy naprowadzić myszkę na link, wcisnąć prawy przycisk myszki i otworzyć w nowej karcie. U mnie działało od początku.
Widać widać, tylko należy naprowadzić myszkę na link, wcisnąć prawy przycisk myszki i otworzyć w nowej karcie. U mnie działało od początku.
Żadnego linka też u mnie nie widać...
Na ciemnym motywie to pojawia się taki niebieski kwadracik - to pewnie miał na myśli mrawi.
Czy ma ktoś wiedzę/doświadczenie z korzystaniem z gwarancji Sony, w przypadku zakupu od osoby fizycznej np. obiektywu, na którego jest jeszcze gwarancja, ale sprzedający przesyła jedynie kopię dowodu zakupu (sobie zostawia oryginał, bo figuruje na nim również np. body). Niby w Sony piszą, że podstawą do korzystania z gwarancji jest oryginał dowodu zakupu, ale i tak do serwisu wysyła się kopię, za Pan Zenek na infolinii informuje, że można na podstawie takiej kopii 'zarejestrować' obiektyw na siebie i wówczas korzystać z gwarancji (pomijając fakt, że to trochę bez sensu, a Pan Zenek był bardzo niepewny informując o takiej procedurze).
łonabefotograf
23-01-2017, 12:53
Jeszcze jedno pytanie, jak wypadają jakością obrazu canony ef, stałki i jasne zoomy, względem FE? Skoro adapter działa względnie ok, to zostaje porównanie szkieł. Cenowo wypada dużo lepiej.
Czy sa jakieś różnice pomiędzy a7II a a7rII jeśli chodzi o AF poprzez adapter metabones i sigmy ? (chodzi o współpracę ze szkłami z mocowaniem canona )
Jeszcze jedno pytanie, jak wypadają jakością obrazu canony ef, stałki i jasne zoomy, względem FE? Skoro adapter działa względnie ok, to zostaje porównanie szkieł. Cenowo wypada dużo lepiej.
To trudne pytanie bo szkieł na EF jest cała masa.
Cenowo może wypada lepiej, ale np jeżeli chodzi o kompaktowość to FE35/2.8 ciężko pobić. Są też szkła których nie ma w systemie Sony, np 100mm 2.0 / 50 F1.2+ - co nie zmienia faktu że w samym systemie wszystko co potrzeba większości fotografujących po prostu jest.
łonabefotograf
23-01-2017, 18:02
... drogie.
Jeszcze jedno pytanie, jak wypadają jakością obrazu canony ef, stałki i jasne zoomy, względem FE? Skoro adapter działa względnie ok, to zostaje porównanie szkieł. Cenowo wypada dużo lepiej.
Część wypada, część nie wypada, część nie jest wcale lepsza, część nie ma odpowiedników, zamiast każdego z nich lepiej mieć na FE natywny odpowiednik, każde z nich też będzie lepiej działać na canonie zamiast przez przejściówki... Same przejściówki różnie działają na różnych puszkach a i nie wszystkie szkła też będą na nich działać, żadne z nich nie ma wsparcia aparatowego sony, różnie też jest z updatowaniem tych adapterów... To jest głęboki temat do eksploracji a chyba nikt z nas tu nie miał tych adapterów aby dać bezpośrednią odpowiedź. Ale jak planujesz dużo obiektywów canona to może canon będzie lepszym wyborem? Szkoda trochę wywalać kupę kasy aby używać innych systemów i nie cieszyć się pełnym wsparciem aparatów... Tym bardziej że w systemie już jest naprawdę sporo fajnych rzeczy a dobre nowe szkła canona nie są aż tak specjalnie tańsze.
A i mamy jeszcze do wyboru całkiem fajne LAEA4 z przystępnym cenowo systemem sony A i wieloma zeissami i jasnymi szkłami które tam siedzą... I nie trzeba do tego topowych modeli A7ek.
łonabefotograf
24-01-2017, 00:47
Stałki EF są jednak duuużo tańsze. Z tego co widzę. Co do wielkości, ok, ale przy większości szkieł i tak nie ma co mówić o kieszonkowości zestawu. taki zestaw 85/1.8, 28/2.8 i np. 50/1.8 w EF wyjdzie pewnie połowę taniej, pytanie czy różnica będzie zauważalna o obrazku? Bo jak taka jak tu: http://sebimagery.com/blog/2015/1/18/no-pants-day-9-canon-fd-50mm14-versus-sony-fe-5518 ale bez rezygnacji z AF to mi się to podoba.
Stałki EF są jednak duuużo tańsze. Z tego co widzę. Co do wielkości, ok, ale przy większości szkieł i tak nie ma co mówić o kieszonkowości zestawu. taki zestaw 85/1.8, 28/2.8 i np. 50/1.8 w EF wyjdzie pewnie połowę taniej, pytanie czy różnica będzie zauważalna o obrazku? Bo jak taka jak tu: http://sebimagery.com/blog/2015/1/18/no-pants-day-9-canon-fd-50mm14-versus-sony-fe-5518 ale bez rezygnacji z AF to mi się to podoba.
Właśnie dlatego zależy. Stare, podrzędne do systemowych szkła są rzeczywiście tańsze. Zależy też jak gęstej matrycy chcesz z tym używać.
Pytanie drugie czy z takimi szkłami warto wchodzić w sonego a nie lepiej kupić jakieś używane canonowe FF? Co z tego sonego tak bardzo Cię przyciąga? Czy dla takich szkieł warto się bawić w adaptery? Jaka jest reszta obrazka który planujesz?
I czemu nie chcesz LAEA4 i sonominoltek które są obecnie dobre cenowo i pójdą z każda puszką A7 a nie tylko z najnowszymi i najdroższymi jak adaptery canonowe?
I zasadnicze pytanie - czy potrzebujesz AFu?:D
Swoją drogą krążyły ostatnio plotki że ma wyjść budżetowa 85tka w tym roku:)
Hm może by jakieś foto...
(loxia 35)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/32117644622_64f635960a_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/1/283/32117644622_64f635960a_b.jpg)
Właśnie dlatego zależy. Stare, podrzędne do systemowych szkła są rzeczywiście tańsze. Zależy też jak gęstej matrycy chcesz z tym używać.
Pytanie drugie czy z takimi szkłami warto wchodzić w sonego a nie lepiej kupić jakieś używane canonowe FF? Co z tego sonego tak bardzo Cię przyciąga? Czy dla takich szkieł warto się bawić w adaptery? Jaka jest reszta obrazka który planujesz?
I czemu nie chcesz LAEA4 i sonominoltek które są obecnie dobre cenowo i pójdą z każda puszką A7 a nie tylko z najnowszymi i najdroższymi jak adaptery canonowe?
I zasadnicze pytanie - czy potrzebujesz AFu?:D
Swoją drogą krążyły ostatnio plotki że ma wyjść budżetowa 85tka w tym roku:)
Hm może by jakieś foto...
(loxia 35)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/32117644622_64f635960a_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/1/283/32117644622_64f635960a_b.jpg)
Niezła fota
Czy Sony cokolwiek ujawniło jeśli chodzi o podwyżki?
łonabefotograf
24-01-2017, 11:17
O kurka, to te adaptery na canona nie dzialają z A7 tylko nowszymi wypustami? W takim razie odpada. A LEAE tylko w wersji 4?
Co to są nowsze wypusty?
Metabones IV działa z moim a7s, a to stara puszka.
Co to są nowsze wypusty?
Metabones IV działa z moim a7s, a to stara puszka.
Może chodzi o brak detekcji fazy.
Czy ma ktoś wiedzę/doświadczenie z korzystaniem z gwarancji Sony, w przypadku zakupu od osoby fizycznej np. obiektywu, na którego jest jeszcze gwarancja, ale sprzedający przesyła jedynie kopię dowodu zakupu (sobie zostawia oryginał, bo figuruje na nim również np. body). Niby w Sony piszą, że podstawą do korzystania z gwarancji jest oryginał dowodu zakupu, ale i tak do serwisu wysyła się kopię, za Pan Zenek na infolinii informuje, że można na podstawie takiej kopii 'zarejestrować' obiektyw na siebie i wówczas korzystać z gwarancji (pomijając fakt, że to trochę bez sensu, a Pan Zenek był bardzo niepewny informując o takiej procedurze).
Hehe, napisałem do Sony wyraźnie zaznaczając, że od tego zależy moja decyzja odnośnie zakupu, czy honorują kopię dowodu zakupy, gdy sprzedawca zostawia sobie inny towar z faktury i oryginał faktury. Napisali mi, abym podał numer seryjny i przesłał kopię faktury. Czy doprawdy tak ciężko zrozumieć słowo pisane, czy asekuranctwo i krętactwo firmy? :)
Może nie do końca asekuranctwo i krętactwo. Może chcą po numerze sprawdzić czy to w ogóle z ich dystrybucji jest. Przypominam, że gwarancja jest nieobowiazkowa i w bardzo niewielkim stopniu jest regulowana przepisami. Zatem Ty chcesz się zabezpieczyć to dobrze, ale jak chce to zrobić gwarant to niedobrze.
O kurka, to te adaptery na canona nie dzialają z A7 tylko nowszymi wypustami? W takim razie odpada. A LEAE tylko w wersji 4?
Ta sigma c11 o której wspominałeś różnie działa z różnymi puszkami i różnymi szkłami, w tym różnie nawet z sigmowymi. W ogóle te adaptery mają swoje widzimisie i trzeba dobrze doczytać co dane potrafią z którym aparatem, z jakimi szkłami i jaką wersją oprogramowania własnego (choć niektórzy ulepszają to tylko w kolejnych wersjach adapteru).
Ja nie mam siły na to wszystko, LAEA4 jest prostym, działającym, systemowym rozwiązaniem (acz też nie idealnym):D
LAEA3 w miarę działa tylko ze szkłami mającymi własny silnik, a dobrze działa na nowszych puszkach (ale oczywiście też tylko z tymi szkłami).
Może nie do końca asekuranctwo i krętactwo. Może chcą po numerze sprawdzić czy to w ogóle z ich dystrybucji jest. Przypominam, że gwarancja jest nieobowiazkowa i w bardzo niewielkim stopniu jest regulowana przepisami. Zatem Ty chcesz się zabezpieczyć to dobrze, ale jak chce to zrobić gwarant to niedobrze.
O cholera, uzmysłowiłeś mi że mogę mieć np. sprzęt z USA/Ajzi nie objęty naszą gwarancją:/
Może nie do końca asekuranctwo i krętactwo. Może chcą po numerze sprawdzić czy to w ogóle z ich dystrybucji jest. Przypominam, że gwarancja jest nieobowiazkowa i w bardzo niewielkim stopniu jest regulowana przepisami. Zatem Ty chcesz się zabezpieczyć to dobrze, ale jak chce to zrobić gwarant to niedobrze.
No w sumie racja. Co prawda chodziło mi o jednoznaczne określenie zasady, jaką stosują. No ale chyba faktycznie posądziłem Sony, bo mam wrażenie (z tego co słyszałem) że idą na rękę w takich przypadkach. Tj. niby piszą, że oryginał gwarancji na być, ale myślę, że nie będą robić problemów, jak dowód zakupu będzie kopią, ale nr seryjny i np. sprzedający im się zgodzi i nie będzie jakiegoś przekrętu z czasem, że ten sam nr seryjny zarejestrowany był znacznie wcześniej jako sprzedany. Może też chodzić o kwestię dowodową, bo jakaś wymemłana kopia faktury, gdzie nie widać dobrze daty zakupu, to lichy nie dowód.
Dowód zakupu to nie tylko faktura lub rapagon. Wydruk mejla z RPA czy sklepu wystarczy. W określonych wypadkach wystarczy wydruk z konta. Poszukajcie na stronach UOKiKu, jest tam wyjaśnione co może być dowodem zakupu.
łonabefotograf
24-01-2017, 16:15
Ja planuję pierwszego A7, i tej puszki dotyczą moje dywagacje z przejściówkami z AF na Canona czy Sony. O Sigmie nie wspominałem bo nic nie wiem o ich adapterze. Podobałby mi się adapter pod EF, bo jasne szkła są tam w dobrej cenie. Zdecydowanie lepszej niż FE, a patrząc na to porównanie 50ek, które linkowałem wygląda że stare szkła to też dobre szkła.
Ja planuję pierwszego A7, i tej puszki dotyczą moje dywagacje z przejściówkami z AF na Canona czy Sony. O Sigmie nie wspominałem bo nic nie wiem o ich adapterze. Podobałby mi się adapter pod EF, bo jasne szkła są tam w dobrej cenie. Zdecydowanie lepszej niż FE, a patrząc na to porównanie 50ek, które linkowałem wygląda że stare szkła to też dobre szkła.
Sorry, nie wiem skąd mi się ta sigma wzięła, musiałem zmutować w głowie dwa wątki...:D
Stare szkła to też dobre szkła:) Ale to też nie tak że 30letnie obiektywy będą tak samo dobre jak nowoczesne...
Zresztą w podsumowaniu testu jest:
''Though the Sony is the winner in every single measurable sense...''
Te 'zdecydowanie lepsze cenowo obiektywy' są też zdecydowanie gorsze optycznie, to często leciwe konstrukcje ze starymi powłokami, do tego w systemie nie dałbym głowy czy jakikolwiek adapter da pełną współpracę z obiektywem jak np. 'ostrzenie w oko'. No i cenę adaptera trzeba doliczyć do całości. A i wspominane 28/2.8 to nie jest zbyt jasne szkło;)
A akurat FE28 jest całkiem udane i w miarę przystępne, a do tego całkiem małe i dość jasne, kwintesencja tego systemu:)
FE50/1.8 optycznie też jest całkiem całkiem, trochę ponad tysiak ale wątpię aby canon był specjalnie lepszy. Ale bym chyba wolał dpłożyć do samyanga 1.4 albo 55/1.8, dobre 50tki zaczynają wszędzie kosztować... Albo dorwać jakiegoś niezłego manuala, może jedno szkło manualne by mogło być:)
Z tanią 85tką jest problem ale może uda im się (lub firmom trzecim) coś zrobić w miarę szybko:) Albo można by tylko tego szkła spoza systemu używać z adapterem jeśli AF mu potrzebny.
łonabefotograf
24-01-2017, 17:27
FDn 50/1.4 mam obecnie z nexem 6 (który szuka nowego właściciela), ciężko mi manualnie ostrzyc w oko na pełnej dziurze, praktycznie sie nie da, ale zostawię to szkło na razie i popróbuję. Może wezmę na start właśnie 28/2, albo 35mm - i może mi to wystarczy;) Będę miał tego A7 z 24-70/4 ale on też szuka nowego właściciela bo dla mnie za dużo na raz;)
Igła z nitką ...
http://port.az.pl/A7/DSC07172_2.jpg
źródło (http://port.az.pl/A7/DSC07172_2.jpg)
Zhongyi Mitakon 20mm f/2.0 4.5X Super Macro Lens
już w domu.
Czekamy na wiosnę i pierwsze robale :)
łonabefotograf
25-01-2017, 11:20
A coś na sarenki? Z manuali?
A coś na sarenki? Z manuali?
A może być 'na sanki'?
fd85/1.8:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/32019693651_0ae54032bb_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/1/417/32019693651_0ae54032bb_b.jpg)
Czy ma ktoś wiedzę/doświadczenie z korzystaniem z gwarancji Sony, w przypadku zakupu od osoby fizycznej np. obiektywu, na którego jest jeszcze gwarancja, ale sprzedający przesyła jedynie kopię dowodu zakupu (sobie zostawia oryginał, bo figuruje na nim również np. body). Niby w Sony piszą, że podstawą do korzystania z gwarancji jest oryginał dowodu zakupu, ale i tak do serwisu wysyła się kopię, za Pan Zenek na infolinii informuje, że można na podstawie takiej kopii 'zarejestrować' obiektyw na siebie i wówczas korzystać z gwarancji (pomijając fakt, że to trochę bez sensu, a Pan Zenek był bardzo niepewny informując o takiej procedurze).
Dostałem z Sony odpowiedź następującej treści: "W nawiązaniu do korespondencji informuję, że gwarancja obejmuje zestaw. Oznacza to, że w przypadku posiadania wyłącznie części widniejącego na dowodzie zakupu zestawu serwis może odmówić naprawy gwarancyjnej."
Dość istotne w przypadku kupowania 'na gwarancji' samego obiektywu z drugiej ręki, gdy był on kupiony np. z body.
Owain
Nie musi być oryginał dowodu zakupu, a jedynie skan. Aparat też nie musi być, bo jeżeli gdzieś zaginął to co kupujący ma zrobić. Mataczą coś w tym serwisie. Rzecznika praw konsumenta najlepiej się spytać. Nic to nie kosztuje, a będzie pewność.
Dostałem z Sony odpowiedź następującej treści: "W nawiązaniu do korespondencji informuję, że gwarancja obejmuje zestaw. Oznacza to, że w przypadku posiadania wyłącznie części widniejącego na dowodzie zakupu zestawu serwis może odmówić naprawy gwarancyjnej."
Dość istotne w przypadku kupowania 'na gwarancji' samego obiektywu z drugiej ręki, gdy był on kupiony np. z body.
Ciekawe czy i jak to weryfikują, bo przecież jeśli uszkodzi mi się obiektyw, to nie wysyłam do serwisu razem z korpusem...
silver surfer
25-01-2017, 12:35
Miał ktoś okazję podpinać do a7 CZ Sonnar 180 2.8 (ostatnia wersja z MC)? Mam okazję kupić w dobrej cenie praktycznie nowy obiektyw i z tego co poczytałem raczej nie ma problemu z rozrzutem jakościowym. Tylko jestem ciekaw jaki finalny obrazek produkuje z a7
Teraz to już i tak po ptokach, ale jak kupowałem NEX-6, to niby samo body, ale pudło było od zestawu z PZetem. Nie miałem potrzeby skorzystania z gwarancji, ale ciekawe jakby CSI zreagowało?
Z drugiej strony trzeba by przeczytać warunki gwarancji. Niby zestaw, ale część tego zestawu mogła się zdematerializować. Pies mógł zjeść, złodziej ukraść, walec rozplackować itd. Co wtedy?
silver surfer,
Nie mam go, ale...
To obiektyw pierwotnie do Pentacona Six, a więc kryjący średni format 6x6 (faktycznie około 55x55 mm). Ponieważ 24x36 to tylko wycinek z tego na samym środku, to ostrość powinna być bardzo równo rozłożona w kadrze. Nie wiem natomiast, czy ostrość, choć równa, będzie bardzo dobra. To obiektyw do średniego formatu, a więc i liczony na większy dopuszczalny krążek rozproszenia.
Z drugiej strony, przez firmowe adaptery stosowano go bezproblemowo do małoobrazkowych Exakt i Praktik i sprawdzał się w tej roli co najmniej przez 20 lat...
Ponieważ jest to obiektyw długoogniskowy, powinien rzutować obraz na matrycę prawie pod kątem prostym w każdym miejscu, i w centrum i w rogach, nie nie powinno być problemów z rozszczepianiem światła, jakie zdarzają się przy obiektywach szerokokątnych.
Można też pomyśleć o tym, co krytykowano jeszcze za czasów jego świetności: że jest to wielki i ciężki ogór, niepotrzebnie stosowany do aparatów małoobrazkowych, które i tak nie wykorzystywały jego całego pola obrazowego, więc na lustrzance małoobrazkowej był niepotrzebnie wielki i ciężki (to samo dotyczyło obiektywów 4/300 Zeissa i Meyera/Pentacona, i 5,6/500 Meyera/Pentacona. To też były obiektywy do formatu 6x6, i na małoobrazkowym były niepotrzebnie wielkie i ciężkie. Dlatego też pod koniec lat 70-tych Zeiss opracował zupełnie nowe obiektywy Sonnar 2,8/200 i 4/300 tylko do formatu małoobrazkowego.
Tyle moje teoretycznie przypuszczenia...
Miał ktoś okazję podpinać do a7 CZ Sonnar 180 2.8 (ostatnia wersja z MC)? Mam okazję kupić w dobrej cenie praktycznie nowy obiektyw i z tego co poczytałem raczej nie ma problemu z rozrzutem jakościowym. Tylko jestem ciekaw jaki finalny obrazek produkuje z a7
Straszna krowa, uważaj na bagnet aparatu.
I manualne ostrzenie na takiej ogniskowej przy f2,8 to nie będzie prosta sprawa z takim kolosem:)
Ale jak się nie zniechęcisz to super rzeczy potrafią te szkiełka (bo jeszcze czj200/2.8, nie pamiętam który był lepszy).
Ciekawe.
Odwracając sytuację.
Kupiłem zestaw, obiektyw sprzedałem, bo mi się nie podobał. Aparat zostaje uszkodzony i wysłany do serwisu. Odmawiają naprawy, bo nie przesłałem zestawu?
A tak na poważnie. Kilka lat temu wysłałem do serwisu obiektyw. Nikt nie pytał o body.
Na fakturze nie ma numerów seryjnych sprzętu.
Tyle, że to w UK
silver surfer
25-01-2017, 20:39
Odnośnie CZ Sonnar 180 to dzięki za cenne informacje miałem to szkło w ręce niestety nie miałem go możliwości podpiąć na spokojnie i porobić zdjęcia, duże i ciężkie jest ale za to jakie wykonanie:) ja mam A7II bagnet jest podobno trochę "mocniejszy" ale wiadomo, że lepiej nie trzymać za samo body.
Miałem jednego z tych CZJ i miał takie luzy że można było zapałkę do środka wsadzić, w środku konstelacje paprochów, a całość waliła skórzanym pokrowcem w którym pewnie siedział latami...;) Szybko wrócił do właściciela obrażonego że śmiem wybrzydzać bo to przecież takie super szkło:D
Więc to nie tak że to wieczna technologia...;)
A tak na poważnie. Kilka lat temu wysłałem do serwisu obiektyw. Nikt nie pytał o body.
Ja na odwrót. Wysyłałem A7 bez obiektywu kitowego.
Serwis w Polsce nie robił problemów.
bednario
26-01-2017, 11:57
Mam CZJ 180/2.8. Do A7 musisz go podłączać tak naprawdę przez 2 przejściówki :) Oryginalnie jest mocowanie p-six -> m42. Później przelatujesz m42->FE. Już te adaptery są wielkości obiektywu, więc wyobraź sobie resztę.
Tutaj puszkę przyczepiasz do szkła, a nie szkło do puszki. Moim zdaniem przy A7 koniecznie jest posiadanie monopodu lub statywu który mocujesz do obiektywu, ponieważ bardzo ciężko ostrzyć trzymając puszkę i drugą reką ostrzyć - nie masz wtedy podparcia dla szkła.
Moim zdaniem to szkło nie nadaje się jedynie jako "ciekawostka". Obiektyw jest za duży i za ciężki żeby zrobić z niego sensowny użytek. Ja mam swój w stanie kolekcjonerskim, w sumie jedynie to mnie skusiło.
Co do samego szkła - jest całkiem ostry na f2.8 .. na f3,5-4 jest już żyleta. Warto wziąć ostatnie wersje MC. Nie powinno być duzego rozrzutu jakościowego pomiędzy szkłami.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/z0-2.jpg
źródło (http://bednar.ski/zeiss/z0.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/z1-2.jpg
źródło (http://bednar.ski/zeiss/z1.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/z2-2.jpg
źródło (http://bednar.ski/zeiss/z2.jpg)
No właśnie. Tu widać wyraźnie, że jest to obiektyw do aparatu 6*6!
Jeszcze fajniejsze proporcje miałby zestaw z olkiem penem zamiast A7 ;-)
łonabefotograf
26-01-2017, 13:09
Olek wyglądałby jak tylny dekielek;)
A coś z mniejszych rzeczy? Np. FE 50/2.8 macro? Święte Tabeli mówią, że niemal tak ostre jak FE 55/1.8. Ja myślę o tym szkiełku, bo standardzik do ujęć z niezaburzoną perspektywą, ostry przez cały kadr na pełnej dziurze i dodatkowo makro (choć nie do owadów, których się brzydzę) ale np. do figurek? Ciekawych detali?
Ma kto? Sprzedają już w PL jak widzę, nie jakoś obłędnie tanio (przez cenę waluty) ale też nie strasznie drogo... Choć z drugiej strony jeno tysiak mniej niż FE 55/1.8
łonabefotograf
26-01-2017, 14:16
Olek wyglądałby jak tylny dekielek;)
łonabefotograf
26-01-2017, 15:27
Niedawno widziałem porównanie fdn 50/1.4 z fe 50/1.8 i wypadały bardzo podobnie. Lepsze było systemowe ale...
Przy takim porównaniu nie można zapominać, że szkła systemowe mają jedną istotną przewagę - autofocus ;-) Czy komuś on potrzebny czy nie, to już inna sprawa.
nFD to bardzo fajne manuale (miałem 24/2, 50/1.4 i 35/2), ale do pasji doprowadzał mnie pierścień open-lock, który notorycznie otwierałem przy ustawianiu przysłony, czego efektem była ponadnormatywna liczba zdjęć zrobionych na pełnym otworze :-D A szkoda, bo to tanie i niezłe, a do tego małe i lekkie szkła.
nFD to bardzo fajne manuale (miałem 24/2, 50/1.4 i 35/2), ale do pasji doprowadzał mnie pierścień open-lock, który notorycznie otwierałem przy ustawianiu przysłony, czego efektem była ponadnormatywna liczba zdjęć zrobionych na pełnym otworze :-D
Myślałem że to tylko ja mam problem z tym głupim pierścieniem:p
Natomiast nie należy wierzyć w cuda, jak coś kilkudziesięcioletniego kosztuje kilka-kilkanaście razy mniej to raczej nie bez powodu:) Oczywiście nie znaczy to że nowsze rzeczy są tyle samo razy lepsze ile razy są droższe, szczególnie w optyce. Trzeba sobie znaleźć odpowiedni balans. Jak się zacznie od słabszych szkieł to może one już starczą;) Zresztą do wielu rzeczy manuale starczają... Mało kto zostanie fotografem ślubnym, sportowym, a już w ogóle rozwalają mnie wszyscy potrzebujący najlepszego AFu do 'biegających dzieci':D Czy dzieci naprawdę muszą biegać żeby miały dobre zdjęcia? Ile tego swojego życia biegają że akurat wtedy musza mieć robione zdjęcia? A jeśli już to muszą mieć te zdjęcia na f1.4 z trafieniem AFem w oko? Wygrywa ktoś wysokie nagrody zdjęciami swoich biegających dzieci że potrzeba takiej idealnej jakości jak w zdjęciach sportowych (które zresztą też nie zawsze są idealne jak mają w sobie to coś)? Muszą wszyscy mieć 10 zdjęć trafionych w serii jak dziecko się huśta na huśtawce? Trzeba wszystkie zdjęcia ruchome robić jak dziecko biegnie do/od aparatu, nie da się jak biegnie wzdłuż gdzie łatwiej trafić ostrością? Po ilu takich biegających zdjęciach się temat nudzi? Ja wypasionego AFu w a6000 użyłem cały raz, zaspokoiłem ciekawość i w sumie to by było na tyle, mogłem bez żalu poświęcić ten lepszy AF kupując A7 i mając dużo ważniejszych zalet:) Fajnie mieć sprawny AF ale robić z tego główny czynnik przy zakupie aparatu... Chyba się starzeję:)
silver surfer
26-01-2017, 17:22
Mam CZJ 180/2.8. Do A7 musisz go podłączać tak naprawdę przez 2 przejściówki :) Oryginalnie jest mocowanie p-six -> m42. Później przelatujesz m42->FE. Już te adaptery są wielkości obiektywu, więc wyobraź sobie resztę.
Tutaj puszkę przyczepiasz do szkła, a nie szkło do puszki. Moim zdaniem przy A7 koniecznie jest posiadanie monopodu lub statywu który mocujesz do obiektywu, ponieważ bardzo ciężko ostrzyć trzymając puszkę i drugą reką ostrzyć - nie masz wtedy podparcia dla szkła.
Moim zdaniem to szkło nie nadaje się jedynie jako "ciekawostka". Obiektyw jest za duży i za ciężki żeby zrobić z niego sensowny użytek. Ja mam swój w stanie kolekcjonerskim, w sumie jedynie to mnie skusiło.
Co do samego szkła - jest całkiem ostry na f2.8 .. na f3,5-4 jest już żyleta. Warto wziąć ostatnie wersje MC. Nie powinno być duzego rozrzutu jakościowego pomiędzy szkłami.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/z0-2.jpg
źródło (http://bednar.ski/zeiss/z0.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/z1-2.jpg
źródło (http://bednar.ski/zeiss/z1.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/z2-2.jpg
źródło (http://bednar.ski/zeiss/z2.jpg)
Widziałem go na żywo, ale teraz widzę że faktycznie bez dobrego statywu/monopodu odpada już wyobrażam sobie go np z Panasonic gm1 :) wysłałem pw :)
bednario
26-01-2017, 18:11
Tak jeszcze się spytam - czy ktoś z Łodzi miałby użyczyć na chwilkę adapter Praktica(bagnet)->SonyFE? Kupiłem Zeissa Pancolara 50/1.4 i kusi mnie żeby go przestrzelić, a na przejściówkę poczekam jeszcze ze 3 tygodnie.
silver surfer
26-01-2017, 20:47
Chętnie bym pomógł ale jak coś posiadam tylko przejściówkę na Minolta MD i M42.
Mam i mogę trwale odsprzedać, bo nie korzystam. -> PW
Chciałem wystawić na A.
dareksad
26-01-2017, 21:42
..
Kupiłem Zeissa Pancolara 50/1.4 ...
Takie szkło nie istnieje i nigdy nie było produkowane, jak już to Pancolar 1.4/55
To już inna liga, a nawet ekstraklasa ?
bednario
26-01-2017, 21:47
Takie szkło nie istnieje i nigdy nie było produkowane, jak już to Pancolar 1.4/55
To już inna liga, a nawet ekstraklasa ��
Znam oryginalnego pancolara 55/1.4 - faktycznie nie jest to "oryginał" :)
... ale poszukaj sobie info o CZJ PRAKTICAR 50/1.4 ... o takim: http://www.ebay.com/itm/CARL-ZEISS-Jena-PANCOLAR-PRAKTICAR-MC-50-50mm-f-1-4-NEX-A7II-A7R-FS7-BMCC-/371438262366
Podobno konstrukcja bliźniacza do pancolara
dareksad
26-01-2017, 22:22
Nie wiem gdzie Ty tu widzisz bliźniacze podobieństwo, to całkiem inne konstrukcje.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/a07ebe75914051f03967fe9e0ed4f3ad-2.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170126/a07ebe75914051f03967fe9e0ed4f3ad.jpg)
Najwyraźniej było kilka wersji tego obiektywu, bo widziałem takie z opisem obiektywu na pierścieniu wokół soczewki (typowo) albo na oprawie od zewnątrz, bo soczewka całkowicie wypełniała tubus i nie było miejsca na napisy.
Również nazwy bywały różne, zależnie od okresu i rynku zbytu, więc nie zdziwię się, widząc Pancolar Prakticar itp.
- - - - kolejny post - - - - - -
Darek, nie chodzi o tego starego, tylko o wersje PB. Były z marką Zeiss Prakticar i chyba także Zeiss Pancolar.
bednario
26-01-2017, 22:29
dareksad ma rację - nie jest to TEN pancolar .. a ta wersja o której pisze puch24 to jest to samo co ja mam.
Ja się tak naprawdę pomyliłem w pierwszym poście i zamiast "prakticar" napisałem "pancolar" ... i niepotrzebnie kontynuuję temat zakłamując trochę rzeczywistość.
Moja pomyłka w pisowni wynika z tego, że ostatnio sporo interesowałem się tym szkłem i bardzo czesto porównywany jest czy zestawiany z pancolarem. To miał być na swoje czasy "pancolar dla praktici" - miał podobnie rysowac, dawać podobny bokeh. Internet zwariował i ten prakticar jest określany pankolarem (i oczywiście odpowiednią cenę) - co jest oczywiście błędne ... ale pozwólcie mieć to przeswiadczenie ;)
W przypadku NRD-owskich obiektywów 1,8/50 było pewne zamieszanie, bo w czasach M42 funkcjonowały dwa takie obiektywy: Pentacon (dawniej Oreston Meyera) i Pancolar Zeissa; ten drugi był droższy i uważany za lepszy. Z chwilą uruchomienia produkcji Praktiki B, Pancolar stracił tę nazwę i funcjonował jako Zeiss Prakticar, w odróżnieniu od Pentacon Prakticara. Wersja Zeissa była droższa i obecnie bardzo rzadko się ją spotyka.
Ale z nazwami był pewien zamęt, bo z przyczyn marketingowych, własności marki, i może jeszcze innych także, niektóre obiektywy na niektórych rynkach miewały różne napisy. Np. Carl Zeiss Jena Tessar 2,8/50 na rynku RFN funkcjonował jako po prostu "aus Jena", nie używano ani nazwy Tessar ani Zeiss.
Z kolei pewna liczba obiektywów Prakticar 2,8/28 została sprzedana z marką Zeiss, choć były to obiektywy Pentacona. Do tego jeszcze pod marką Zeiss i Pentacon sprzedawano obiektywy robione dla nich przez Sigmę i Samyanga. Jest trochę zamętu.
bednario
27-01-2017, 11:18
W przypadku NRD-owskich obiektywów 1,8/50 było pewne zamieszanie, bo w czasach M42 funkcjonowały dwa takie obiektywy: Pentacon (dawniej Oreston Meyera) i Pancolar Zeissa; ten drugi był droższy i uważany za lepszy. Z chwilą uruchomienia produkcji Praktiki B, Pancolar stracił tę nazwę i funcjonował jako Zeiss Prakticar, w odróżnieniu od Pentacon Prakticara. Wersja Zeissa była droższa i obecnie bardzo rzadko się ją spotyka.
... ale tu piszesz o wersji 50/1.8 - tam faktycznie był pentacon i pancolar robiony przez zeissa. Oba szkła nazywały się oficjalnie Prakticar (od Pentacona lub Zeissa). Pentacona 50/1.8 posiadam - słabo wykonane, strasznie plastikowe szkło.
Zeiss dodatkowo robił Prakticara 50/1.4 - stąd jest czesto określany jako "pancolar od Zeissa" ... z tym że wersja 1.4 to już nie jest pancolar, ale "internet przyjął że jest" ;)
Ten prakticar-pancolar 50/1.8 jest dosyć popularny na aukcjach zagranicznych, ale faktycznie jest trochę droższy od odpowiedników.
Tak, ale ten 1,8/50 podałem jako przykład, że oni trochę mącili.
Poza tym, Prakticary Pentacona miały kilka wersji. Najprościej wersję starszą (podobno lepszą) od wersji nowszej (bardziej plastikowej i w ogóle) odróżnia się po czerwonym indeksie do mocowania obiektywu. Stare obiektywy mają wystającą plastikową czerwoną "kulkę". Nowsze obiektywy mają po prostu wgłębienie wypełnione czerwoną farbą.
Prakticary 1,8/50 w tych dwóch wersjach różnią się też długością ślimaka (skali ostrości) - stary ma do 33 cm, jak stary Pentacon M42, nowy ma tylko 45 cm. Stary ma głębszy tubus i przednią soczewkę zagłębioną, a nowszy ma płytszy tubus i przednia soczewkę dość eksponowaną. Poza tym, starszy ma cztery rzędy kwadracików na gumie do ustawiania ostrości, a nowszy tylko trzy (bo ma krótszy tubus) - po tym można je odróżnić na pierwszy rzut oka. Również inne Prakticary (2,4/50, 2,8/28, 2,8/135) różnią się plastikowością i tą czerwoną kropą, ale reszta elementów jest podobna w modelu starym i nowym.
Czytałem też gdzieś, że stary i nowy 1,8 miały inną budowę optyczną. Trochę w to nie wierzę, ale... może...
Zacząłem czytać wątek od początku, było tam pisane o sigmie 30/2.8. Stosunkowo tanie 35/2.8 z AF z tego wychodź tak? Muszę cos kupić na start w zamian za zeissa 24-70 (którego muszę upłynnić) i myśle nad tą sigmą właśnie, no albo kit 28-70 heh.
Druga sprawa to jakaś torba w stylu ONA ale w innej cenie. Mała, męska (bo do tej pory mówiłem na takie torby "pedałka") i ładna. Macie coś ciekawego?
Edyta, ja to ten łonabifotograf z ostatnich stron, miałem bana;)
Muszę cos kupić na start w zamian za zeissa 24-70 (którego muszę upłynnić) i myśle nad tą sigmą właśnie, no albo kit 28-70 heh.
Czyżby cajsik się nie spodobał? :) Felerny? :)
Zacząłem czytać wątek od początku, było tam pisane o sigmie 30/2.8. Stosunkowo tanie 35/2.8 z AF z tego wychodź tak? Muszę cos kupić na start w zamian za zeissa 24-70 (którego muszę upłynnić) i myśle nad tą sigmą właśnie, no albo kit 28-70 heh.
Druga sprawa to jakaś torba w stylu ONA ale w innej cenie. Mała, męska (bo do tej pory mówiłem na takie torby "pedałka") i ładna. Macie coś ciekawego?
Edyta, ja to ten łonabifotograf z ostatnich stron, miałem bana;)
Jest w ogóle sens siedzieć w tym FE...? W jakimś apsc w sporo niższym budżecie ogarniesz temat szklarni. Do tego będzie wszystko mniejsze (no może poza fuji gdzie niektóre dobre szkła są porównywalnych gabarytów co odpowiedniki pełnoklatkowe w FE), a i puszka może mieć trochę zalet nad A7ką. Bez zabawy w jakieś adaptery, inne bagnety, podpinanie szkieł apsc... A i znajdą się systemy FF gdzie też w sensownym budżecie zamkniesz temat całego zestawu.
łonabefotograf
27-01-2017, 14:57
Tylko mi nie trzeba wiele to raz, a dwa że nie wszystko na raz. Zeiss super, ale dla mnie za super, kupiłem zestaw w dobrej cenie i szkło chce odsprzedać - tyle. Fajne bo super uniwersalne, praktycznie mogłoby być jedynym obiektywem:) Może kiedyś kupię, dziś muszę sprzedać. Co do innego systemu, nie chce, nie widzę sensu. Nie potrzebuje więcej jak 3 obiektywów, a na początek i jeden wystarczy.
No 35/2.8, a jak może kosztować 500zl i mieć af, to jest ciekawa alternatywa dla 35 fe.
Przepraszam, jestem zalogowany na telefonie na nowym koncie, a na tablecie na starym i wychodzi jak wychodzi.
bednario
27-01-2017, 15:11
Ten kit 28-70 poza tym, że jest F3.5-5.6 to jest bardzo dobry. Fajna ostrość, niezła stabilizacja, mały, lekki.
- - - - kolejny post - - - - - -
Udało się podpiąć Prakticara 50/1.4 przez adapter od kolegi puch24. Swoją drogą - chyba najlepsza jakościowo przejściówka jaką mam "K&F CONCEPT PRAKTICA-NEX" - oba bagnety siedzą bardzo ciasno, nic się nie rusza.
Coś czuję że mogę być to jedno z fajniejszych moich szkieł. Pierwsze "sample" - może to za dużo powiedziane, ale można chociaż ocenić bokeh i jako tako ostrość. Na 1.4 jest miękki, ale od 2.0 robi się żyleta. Wrzuciłem kilka zdjęć prosto z puszki na serwer -> http://bednar.ski/foto/practicar_50_1.4/ Jak się wybiorę w plener to coś dodam.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/pr50_01-1.jpg
źródło (http://bednar.ski/foto/practicar_50_1.4/pr50_01.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/pr50_02-1.jpg
źródło (http://bednar.ski/foto/practicar_50_1.4/pr50_02.jpg)
łonabefotograf
27-01-2017, 15:24
Widzę jeszcze taki temat, poczytam w domu.
https://www.dpreview.com/forums/thread/3705545
Wygląda to bardzo ciekawie. Kupić tandem tych Sigma, przerobić i może być świetnie. To jest łatwe do zrobienia?
bednario
27-01-2017, 15:31
Dlaczego na siłę chcesz podłączać obiektywy które nie są przeznaczone dla A7? Chcesz się bawić w przycinanie każdego zdjęcia?
łonabefotograf
27-01-2017, 17:27
Ale to się da zrobić z automatu przecież;) Poza tym chyba jasna sprawa, że cena robi tu ruznice bo ile kosztuje fe35, a ile sigma 30? Podobnie z Sigmą 19. Oczywiście nie dla każdego jest to znacząca różnica, dla mnie jest i jak mogę mieć af, w miarę jasne szkło i za ułamek ceny dedykowanego to ja chcę o to podpytać. Poza tym to co tu ludzie podpinają...Hehe, ta sigma na tle to już dedykowany obiektyw;)
Ponawiam pytanie i jakaś fajna torbę.
By pozostać przy zeissach. Zauważałem, że co się jakiś ze cajsik pojawi używany na aukcji, to ma jakieś dziwne zbielałe gumy. Czy to jakaś ich cecha genetyczna? Nie dość, że koszmarnie drogie to jakieś, za przeproszeniem "parchowate" . To przecie w sumie nowe szkła są!
Ale to się da zrobić z automatu przecież;) Poza tym chyba jasna sprawa, że cena robi tu ruznice bo ile kosztuje fe35, a ile sigma 30? Podobnie z Sigmą 19. Oczywiście nie dla każdego jest to znacząca różnica, dla mnie jest i jak mogę mieć af, w miarę jasne szkło i za ułamek ceny dedykowanego to ja chcę o to podpytać. Poza tym to co tu ludzie podpinają...Hehe, ta sigma na tle to już dedykowany obiektyw;)
.
Ale jak używasz szkła a potem robisz z tego jakiegoś cropa to jaki to ma sens? To nie jest nic podobnego do FE35/2.8 - po cropie zmienia się i kąt widzenia a i na GO stracisz i z matrycy nie wyciągasz ile by można było... Lepiej kup kita (jak już tak koniecznie nie chcesz wrócić do apsc). Bo sigma 30/2.8 ma mały sens już nawet na apsc, ani to jasne ani małe, ani nie ma ładnego rozmycia (ani nie wyrywa specjalnie z tła).... Jest tylko tanie i ostre na apsc...
A jak ludzie podpinają jakieś szity do bezluster to nie znaczy że trzeba iść w tę stronę:p A i tak podpina się jednak w większości obiektywy o ugruntowanych opiniach ze świetną relacją cena-jakość, z ciekawymi parametrami w danej cenie, z charakterem... Sigma nie ma nic z tego:/ Nawet AF przy tych parametrach i częściowym cropie nie jest jakiś konieczny... Kup sobie jakąś pełnoklatkową dobrą 35/2.8 za 100-200zł, ogarnij strefowy manualny focus i ciesz się fotografią.
A ostatecznie zostań z tą sigmą w trybie apsc jak się na nią uparłeś, 10MP do wielu rzeczy starczy a A7 to całkiem fajna puszka. Ale wg mnie to kompletna strata środków i jeden z najgorszych możliwych wyborów:D Już lepiej weź e20/2.8 w trybie cropa, to przynajmniej będzie naprawdę minimalny zestaw;)
To jest sigma 30/2.8 na A7
http://nakoniecmapy.com/tmp/nikoniarze/_DSC0349.jpg
źródło (http://nakoniecmapy.com/tmp/nikoniarze/_DSC0349.jpg)
Myślałem sobie o tej sigmie na miasto. Dzisiaj byłem z 50/1.4 i trochę wąsko czasem. To wyżej jest ok.
Tyle, że to w UK
No właśnie w UK, odbiegając od tematu Htc naprawił mi telefon z ebay'a po sprawdzeniu imei, miał mniej niż dwa lata i zero problemów, nawet kuriera wysłali.
Sent from my Moto G (4) using Tapatalk
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.