Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Wybór monitora LCD



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 [8] 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34

Dominiq
03-04-2009, 10:22
s1932 to nowszy model, ponoc lepszy, zaraz pewnie Tom cie na niego nawróci ;), zresztą poszukaj sobie, było w tym wątku mase o tych 2 monitorach.
Ja proponowałbym Ci jednak s2231, jeszcze sa dostepne, a cenka to jakies 200 zl wiecej, a 22'

Tom01
05-04-2009, 15:20
Do fotografii nie ma większego znaczenia S1921 czy S1932. Ten drugi ma dopalacz i jest szybszy w sekwencjach video.

przem59
05-04-2009, 20:57
NEC P221W stoi na biurku. Mam soft Spectraview II do kalibracji tego panelu. Czy ktoś w Krakowie może pożyczyć kalibrator, lub, jeśli zna się na rzeczy skalibrować Neca. Wydałem na monitor i nie bardzo mam już teraz możliwość inwestowania ok. 800 zł w kalibrator. Jestem ciekawy jak ta matryca reaguję na kalibrację... Pozdrawiam.

Slon
11-04-2009, 10:44
porownywarki cenowe pokazuja mi kilka modeli tych eizo s2231, np. S2231W, S2231WE, S2231WH. Sa jakies roznice miedzy nimi? Bo przegladajac specyfikacje to nic nie widac...

MrQba
11-04-2009, 10:51
NEC P221W stoi na biurku. Mam soft Spectraview II do kalibracji tego panelu. Czy ktoś w Krakowie może pożyczyć kalibrator, lub, jeśli zna się na rzeczy skalibrować Neca. Wydałem na monitor i nie bardzo mam już teraz możliwość inwestowania ok. 800 zł w kalibrator. Jestem ciekawy jak ta matryca reaguję na kalibrację... Pozdrawiam.

witam
na 171 stronie masz moje posty z kalibracji tego monitora. Jesli masz mozliwosc pozycz Eye one display 2 lub lepszy i dasz rade. Spectraview sama zrobi wszystko za ciebie tylko ustaw sobie jasnosc kolo 120 cd. Po kalibracji przepasc w porownaniu z obrazem z przed. Ten panel musi byc skalibrowany...
pozdro

ps w tym watku bylo sporo o testach tej matrycy i kalibracji. musisz uzyc szukaj ;)


porownywarki cenowe pokazuja mi kilka modeli tych eizo s2231, np. S2231W, S2231WE, S2231WH. Sa jakies roznice miedzy nimi? Bo przegladajac specyfikacje to nic nie widac...

kolor i rodzaj podstawki jesli sie nie myle...

przem59
11-04-2009, 23:17
witam
na 171 stronie masz moje posty z kalibracji tego monitora. Jesli masz mozliwosc pozycz Eye one display 2 lub lepszy i dasz rade. Spectraview sama zrobi wszystko za ciebie tylko ustaw sobie jasnosc kolo 120 cd. Po kalibracji przepasc w porownaniu z obrazem z przed. Ten panel musi byc skalibrowany...
pozdro

ps w tym watku bylo sporo o testach tej matrycy i kalibracji. musisz uzyc szukaj ;)


Dzięki, Twój post widziałem wcześniej, zanim kupiłem NEC'a i SVII. Ale na forum jest tak dużo rzeczowych informacji, że nie zawsze da się spamiętać. Po Twoim poście zaglądnąłem jeszcze raz i odświeżyłem pamięć.
Chociaż Czornyj pisze, że lepiej kalibrować spektrofotometrem - kolorymetr nie zawsze robi to poprawnie w odniesieniu do panelu z szerokim gamutem...
Z kolei spketrofotometr nie do końca dobrze ustawia przejścia tonalne...
Wstępnie jestem umówiony na kalibrację. O moich wrażeniach na pewno przekażę informację.
Jeszcze jedno - jak wykorzystać funkcję pivot monitora. Co z tego, że się obraca, skoro np. tekst i ikony programu dalej są rozstawione wzdłuż dłuższej krawędzi monitora? Czyli prostopadle do osi wzroku
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon7.gif)

Pozdrowienia
PS. Mojej żonie aż dech zaparło jak zobaczyła fotki na Nec'u. Co to będzie jak go skalibruje...

nobi85
13-04-2009, 19:53
Witam, mam pytanie odnośnie Eizo L887. Jak wiadomo jest to monitor typowo cadowy, a np. L997 to graficzny. Na czym polega wyższość L997 nad L887 przy projektowaniu grafiki... np. do druku?

Tom01
13-04-2009, 22:22
Witam, mam pytanie odnośnie Eizo L887. Jak wiadomo jest to monitor typowo cadowy, a np. L997 to graficzny. Na czym polega wyższość L997 nad L887 przy projektowaniu grafiki... np. do druku?

L887 - Sharp ASV
L997 - Hitachi IPS

L997 jest bardziej liniowy.

nobi85
13-04-2009, 22:48
Bardziej liniowy znaczy że będzie miał lepszą reprodukcję kolorów? a która z tych matryc nadaje się bardziej to pracy przy słabym oświetleniu/pracy wieczorami?
Z góry dziękuje za odpowiedz :)

Tom01
14-04-2009, 09:28
Bardziej liniowy znaczy że będzie miał lepszą reprodukcję kolorów?

Tak.


a która z tych matryc nadaje się bardziej to pracy przy słabym oświetleniu/pracy wieczorami?

Wyświetlacze IPS mają dużo wyższy punkt czerni, ale komfort pracy, bardziej zależy od oświetlenia stanowiska pracy, niż od samego monitora.

retter
14-04-2009, 20:12
witam
jaka jest róznica miedzy S2231 a S2232
i ew P221
zastosowanie to graficzne amatorskie (ambitne) ;)
linowość, oddanie kolorów, meczenie wzroku:/, stosunek jakość do ceny, płynność przy video,
taka kolejność
grafika,
tekst, video
i czy opłacalne jest dopłacanie do s2232 dla amatora ??

Tom01
14-04-2009, 20:29
jaka jest róznica miedzy S2231 a S2232

Ostatnia cyfra w symbolu.


i ew P221

P221W trzeba skalibrować, aby zaczął świecić tak jak S2231W bez kalibracji. Monitor jest wredny, bardzo wrażliwy na ustalenia kalibracyjne dotyczące modyfikacji wyświetlania w cieniach. Potrafi wyprowadzić punkt czerni w takie krzaczory, że ho, ho. Wymagane jest spore doświadczenie w jego ustawieniu, spektrofotometr i oprogramowanie do monitora. Uzasadnienie kupna - cena.

conio
14-04-2009, 22:59
No i jeszcze te -4/-2 ms czasu reakcji, +100 cd światłości i kontrast mniejszy o 300 :)
Ponieważ od jakiegoś czasu jestem użytkownikiem S2231 (podziękowania dla p. Tomka), to napisze tak - porównując wszelkie wcześniej używane Szajsungi, tudzież super połyskujące matryce LCD w laptopach z jakich zmuszony byłem korzystać, to mogą one schować się do jakości obrazu na tym monitorze. Te same zdjęcia oglądane na tym monitorze nabrały kolorów i głębi. Po prostu rewelacja. A przecież jest to sprzęt amatorski (wg dystrybutora do zastosowań domowych/biurowych). Jedyny mankament to cena, ale za tą jakość jest warto.

Slon
14-04-2009, 22:59
Tom- a takie pytanko. Jest sens zabawy z Neciem P221W, czy lepiej kupic Eizo 1931 (ew. 2231 - chociaz tu nie wiem czy fundusze pozwola). Do P221W musialbym troche doplacic w stosunku do Eizo 1931, ale czy obraz z Neca po kalibracji jest lepszy niz z mniejszego Eizo?

Czornyj
14-04-2009, 23:07
Tom- a takie pytanko. Jest sens zabawy z Neciem P221W, czy lepiej kupic Eizo 1931 (ew. 2231 - chociaz tu nie wiem czy fundusze pozwola). Do P221W musialbym troche doplacic w stosunku do Eizo 1931, ale czy obraz z Neca po kalibracji jest lepszy niz z mniejszego Eizo?

Praca na P221W/S2231 jest oczywiście zdecydowanie wygodniejsza. Obraz z udanego Neca P221W może być lepszy od Eizo 1921/31/32, a z nieudanego może być i gorszy. Ten panelik bez możliwości selekcji to faktycznie loteria, a podczas kalibracji potrafi zdrowo wybrać jaja.

Slon
14-04-2009, 23:16
Praca na P221W/S2231 jest oczywiście zdecydowanie wygodniejsza. Obraz z udanego Neca P221W może być lepszy od Eizo 1921/31/32, a z nieudanego może być i gorszy. Ten panelik bez możliwości selekcji to faktycznie loteria, a podczas kalibracji potrafi zdrowo wybrać jaja.

mam o tyle szczecie, ze mieszkam niedaleko od kolegi Tom'a, wiec na Neca patrze calkiem dobrym okiem :)

obecnie uzywam crt 17'. Nigdy na niego nie nazekalem, wiec i pewnie 1931 wystarczy jesli chodzi o wielkosc ekranu i jego wygode. Chociaz przez chwile poogladalem zdjecia na jakims pseudo LCD 22' (jakis LG) i wielkosc ekranu powala... Zwlaszcza po kilku latach pracy na 17'...

Tom01
14-04-2009, 23:47
mam o tyle szczecie, ze mieszkam niedaleko od kolegi Tom'a, wiec na Neca patrze calkiem dobrym okiem :)

Nie ma takiego magika, żeby dobrze ustawić monitor, który się źle kalibruje. Jedynym sensownym powodem wyboru P221W jest ograniczony budżet. Walczyłem z niejednym Nec'em P221W. Bywa różnie. Jeśli trafi taki monitor na początkującego, będzie masakra. Jak wchodzi mi na warsztat Eizo, idę się relaksować, wypić kawę. Nawet nie muszę go oglądać, nastawy z pamięci, krótka kontrola jakości i do odbiorcy.

Slon
14-04-2009, 23:55
pozostaje wiec Eizo 1931...
Z wypowiedzi wnioskuje, ze i Eizo sie kalibruje. Jak znaczna jest poprawa obrazu?

Tom01
15-04-2009, 00:21
pozostaje wiec Eizo 1931...
Z wypowiedzi wnioskuje, ze i Eizo sie kalibruje. Jak znaczna jest poprawa obrazu?

Eizo S1931 nie jest już od dawna produkowany. Następca to S1932. A tak w ogóle, to radzę dołożyć parę złotówek do wersji 22-calowej. Ma zupełnie inną charakterystykę kątową, jest bardziej liniowy, że nie wspomnę o drobiazgach typu stabilizacja podświetlenia.

PS. W przypadku Eizo serii S/SX/L/M kalibruje się tor wyświetlania (przez modyfikację LUT karty graficznej). Nec serii P/90 kalibruje się sprzętowo (wewnętrznie LUT monitora). Jest to oczywista przewaga, ale Eizo jest na tyle dobrze, a Nec na tyle źle skorygowany fabrycznie, że w kontekście tego konkretnego porównania, argument ten, traci swoją siłę. Neca trzeba kalibrować obowiązkowo, aby w ogóle można go było porównywać z domowymi Eizo.

arekk1970
15-04-2009, 09:48
Szanowni forumowicze zakupiłem kalibrator eye one display 2 i zrobiłem kalibrację zarówno przy pomocy oryginalnego oprogramowania dołączonego jak i 14 dniowego triala Basiccolor display 4 a także Argyll. Proszę Was o interpretację wyników jakie uzyskałem na Dell 2209WA przy pomocy basiccolor bo ta kalibracja wydała mi się jeszcze najlepsza. Czy mogę z tego monitora wyciągnąć jeszcze coś więcej, czy to już i tak maksimum? (robiłem kilka razy więc nic lepszego chyba nie uzyskam). Jako laika dziwią mnie duże rozbieżności pomiędzy wynikami delta E94 i Deleta E. W tym drugim przypadku nie wygląda to dobrze delta E są duże. Zrzuty ekranu i wygenerowany profil znajdują się tutaj :http://www.arek.opole.pl/galeria/1/ Pozdrawiam Arek

P.S. Te wyniki nijak się mają do tych super z http://www.digitalversus.com/duels.php?ty=6&ma1=119&ma2=88&mo2=477&p2=4862&ph=6

Czornyj
15-04-2009, 19:34
Istnieją cztery równania na obliczanie dE - dE ab, dE CMC, dE 94 i dE 2000. Wynika to z faktu, że ponieważ sama przestrzeń L*a*b nie jest idealnie percepcyjnie równomierna udoskonalano samo równanie celem lepszego określania różnicy wrażeń. Przy zmianie metody obliczania dE różnice wyników są naturalne.

Walidacja z testu została wykonana za pomocą innego profilera i nie wiadomo, co było jej punktem odniesienia. Ogólnie tego typu walidacja nie jest wyznacznikiem niczego, chętnie pokazują jej wyniki w testach bo uczenie to wygląda. Informuje nas ona jedynie na ile dobrze dany monitor sprawdza się w pracy z daną przestrzenią, czyli np. rewelacyjny monitor o normalnym gamucie będzie miał beznadziejne wyniki walidacji do przestrzeni Adobe RGB, a monitor szerokogamutowy kiepsko wypadnie w walidacji do sRGB. Nie należy jednak traktować tego jako wyznacznik poprawności kalibracji monitora, bo nim nie jest.

arekk1970
15-04-2009, 20:38
Dzięki Czornyj. A czy wyniki mojej kalibracji - kalibracji mojego konkretnego monitora (moja walidacja wykonana przy pomocy basiccolor ) dają się jakoś zinterpretować czy też nie. Co jeszcze ewentualnie można zrobić dla jeszcze lepszego skalibrowania monitora?

Tom01
15-04-2009, 20:49
Dzięki Czornyj. A czy wyniki mojej kalibracji - kalibracji mojego konkretnego monitora (moja walidacja wykonana przy pomocy basiccolor ) dają się jakoś zinterpretować czy też nie.

Czornyj napisał dłużej, a ja napiszę krócej. Nic logicznego z ww wyników nie można wnioskować.


Co jeszcze ewentualnie można zrobić dla jeszcze lepszego skalibrowania monitora?

Jeśli kalibracja została przeprowadzona zgodnie ze sztuką to nic.

Czornyj
15-04-2009, 20:56
Z tego co widzę w profilu krzywe korekcyjne i wyniki walidacji nie są wcale złe, więc monitor był fabrycznie zlinearyzowany w przyzwoity (jak na tą klasę) sposób. 8-o bitowy panel ma ograniczone możliwości kalibracji i cudów nie należy po nim oczekiwać. Proponuję sprawdzić jak kalibruje się do temp. 6500K. Najlepsze wyniki oczywiście będą przy kalibracji do natywnej temperatury barwowej - oczywiście niekoniecznie przy takim ustawieniu uzyska się dobrą zgodność wizualną z wydrukiem, ale można spróbować.

arekk1970
15-04-2009, 21:01
To już nie wiem po co jest w ogóle walidacja jeśli nic z niej nie wynika. Semantycznie rzecz ujmując (walidacja metody jest dowodem spełnienia określonych kryteriów jakościowych) a jeśli z oceny nic nie wynika to wspaniała logika jaką kiedyś mi wykładano załamuje w tym przypadku ręce! Wynika zatem, że Sokratesowskie "Wiem, że nic nie wiem" znajduje tu zastosowanie! :-)

Czornyj
15-04-2009, 21:16
Może nas ona ostrzec, że z kalibracją poszło coś całkiem nie tak - np. jak monitor jest źle ustawiony, czujnik spadnie, screen saver czy insze oszczędzanie się włączy itd. W monitorach o 10 i więcej bitowych LUT można oczywiście starać się optymalizować nastawy monitora, natomiast w przypadku paneli 8-o bitowych tak naprawdę wiele nie zdziałamy, bo da się w nim zasadniczo kalibrować wyłącznie jaskrawość.

arekk1970
15-04-2009, 21:35
Dziękuję Czornyj za odpowiedź. To co wskazujesz, a więc możliwość kontroli tak naprawdę jedynie jaskrawości przygnębia mnie trochę bowiem wydałem 600 zł na kalibrator a dowiaduję się, że jest on w moim układzie sprzętowym jedynie "precyzyjnym regulatorem jaskrawości". Rodzi się pytanie po co zatem cały wątek na forum opisujący kalibratory. Należy się zastanowić czy nie dodać w nim dużymi literami post o treści : Rozważania tylko dla Formuły 1 w monitorach czyli tych naprawdę profesjonalnych. Dla całej reszty monitorów zakup kalibratora jest co najmniej zastanawiający. Przepraszam za ton rozgoryczenia po uzyskanej od Was wiedzy, ale 600 zł to ja mogłem dołożyć do jakiegoś fajnego szkła. Widać czegoś nie zrozumiałem w porę :-(( Pozdrawiam Arek

Czornyj
15-04-2009, 21:43
Dziękuję Czornyj za odpowiedź. To co wskazujesz, a więc możliwość kontroli tak naprawdę jedynie jaskrawości przygnębia mnie trochę bowiem wydałem 600 zł na kalibrator a dowiaduję się że jest on w moim układzie sprzętowym jedynie "precyzyjnym regulatorem jaskrawości". Rodzi się pytanie po co zatem cały wątek na forum opisujący kalibratory. Należy się zastanowić czy nie dodać w nim dużymi literami post o treści : Rozważania tylko dla Formuły 1 w monitorach czyli tych naprawdę profesjonalnych. Dla całej reszty monitorów zakup kalibratora jest co najmniej zastanawiający. Przepraszam za ton rozgoryczenia po uzyskanej od Was wiedzy ale 600 zł to ja mogłem dołożyć do jakiegoś fajnego szkła. Widać czegoś nie zrozumiałem w porę :-(( Pozdrawiam Arek

Nie jest aż tak źle :D

Po pierwsze - za pomocą kolorymetru nie tylko kalibruje się monitor, ale przede wszystkim wykonuje jego profil, dzięki któremu Photoshop tak naprawdę wie, co wyświetla.
Po drugie - nawet w tanich monitorach oprócz kalibracji jaskrawości kalibruje się również pozostałe aspekty obrazowania, tylko przy pomocy 8-o bitowej LUT karty graficznej, która to metoda ma ograniczoną precyzję. W przypadku lepszych paneli z wielobitowymi LUT mamy większe możliwości optymalizacji zachowania monitora z uwagi na większą precyzję regulacji - na tym polega cała różnica.

arekk1970
15-04-2009, 21:48
Dziękuję za odpowiedź. Będę starał się wykorzystywać ten mój nowy nabytek z tlącym się już teraz przekonaniem o jego wielofunkcyjności, którą nakreśliłeś :-)

przem59
16-04-2009, 00:22
Praca na P221W/S2231 jest oczywiście zdecydowanie wygodniejsza. Obraz z udanego Neca P221W może być lepszy od Eizo 1921/31/32, a z nieudanego może być i gorszy. Ten panelik bez możliwości selekcji to faktycznie loteria, a podczas kalibracji potrafi zdrowo wybrać jaja.

Przekonałem się na własne oczy, że po kalibracji P221W daje znakomity obraz. Na szczęście mój egzemplarz jest udany - nie wariuje z kolorami i ma w miarę równomierne podświetlenie. I nie wybiera jaj.... co ma pewne znaczenie w okołoświątecznym czasie. Eizo widziałem tylko na sklepowych półkach - więc nie mogę się wypowiadać. Ale jak na LCD za niewiele ponad dwa tysiące do amatorskiej pracy ze zdjęciami NEC jest naprawdę znakomity. Zmiana modelu aparatu w stopce na D90 musi nieco poczekać :). NIe mozna mieć wszystkiego naraz. No może najwyżej pięcioraczki.

nobi85
16-04-2009, 00:35
Przepraszam jeśli to już było opisywane, ale nie znalazłem. Nie potrafię zróżnicować pojęcia 12 bitowa paleta barw/Look-Up Table a np. 14 bitowe przetwarzanie/korekcja krzywej gamma. Czy to znaczy że informacja o kolorze jest korygowana z precyzją 14 bitową, ale zapisywana "tylko" w postaci 12 bitowej? Chyba coś poplątałem :)

Czornyj
16-04-2009, 00:39
Przekonałem się na własne oczy, że po kalibracji P221W daje znakomity obraz. Na szczęście mój egzemplarz jest udany - nie wariuje z kolorami i ma w miarę równomierne podświetlenie. I nie wybiera jaj.... co ma pewne znaczenie w okołoświątecznym czasie. Eizo widziałem tylko na sklepowych półkach - więc nie mogę się wypowiadać. Ale jak na LCD za niewiele ponad dwa tysiące do amatorskiej pracy ze zdjęciami NEC jest naprawdę znakomity. Zmiana modelu aparatu w stopce na D90 musi nieco poczekać :). NIe mozna mieć wszystkiego naraz. No może najwyżej pięcioraczki.

To prawda - w tym przypadku panelik był dość ładny i wprawdzie trochę stawiał się okoniem, ale w końcu dał się spacyfikować :D


Przepraszam jeśli to już było opisywane, ale nie znalazłem. Nie potrafię zróżnicować pojęcia 12 bitowa paleta barw/Look-Up Table a np. 14 bitowe przetwarzanie/korekcja krzywej gamma. Czy to znaczy że informacja o kolorze jest korygowana z precyzją 14 bitową, ale zapisywana "tylko" w postaci 12 bitowej? Chyba coś poplątałem :)

Eizo ma dość wyrafinowany system kalibracji. Dokładnie scieżka sygnałowa ma tam ponoć postać 8bit-14bit3D-8bit-10bit1D-10bit - cokolwiek by to nie oznaczało, są dzięki temu świetnie zlinearyzowane, szkoda sobie zawracać głowę technicznymi duperelami.

vinci99
16-04-2009, 15:40
Po pierwsze - za pomocą kolorymetru nie tylko kalibruje się monitor, ale przede wszystkim wykonuje jego profil, dzięki któremu Photoshop tak naprawdę wie, co wyświetla.

A czy po skalibrowaniu monitora PS odrazu bedzie wiedzial co ma wyswietlac czy trzeba w PS jeszcze cos grzebac?

Czornyj
16-04-2009, 15:43
A czy po skalibrowaniu monitora PS odrazu bedzie wiedzial co ma wyswietlac czy trzeba w PS jeszcze cos grzebac?

Moduł zarządzania barwą Photoshopa automatycznie odczytuje profil monitora zapięty w ustawieniach systemu operacyjnego (Właściwości:Ekran>Ustawienia>Zaawansowane>Zarządzanie Kolorami), w PS nic nie trzeba grzebać (a nawet uchowaj Boże)

wacki4
19-04-2009, 22:35
a czy któryś z mistrzów lcd mógłby powiedzieć co lepiej kupić: NEC MultiSync EA261WM czy DELL 2709WFP :?: wiem o tym że oba nie mają raczej targetu strikte fotograficznego i kolory nie będą może super idealne - jednak potrzebuję dużego obszaru roboczego za stosunkowo 'nieduże' pieniądze... osobiście skłaniam się raczej ku dellowi - gwaracja na 0 badpixeli, ilość wejść i matryca... ale może nec czymś zaskakuje ?

Czornyj
19-04-2009, 22:48
EA261WM to totalna masakra.

DELL 2709WFP będzie zbyt jasny, żarówiasty i kontrastowy, ale mając wybór między dżumą a cholerą prędzej wziąłbym DELL-a (choć pracować w ciemnym otoczeniu z tym panelem bym nie chciał)

wacki4
19-04-2009, 23:16
Czornyj - dzięki ;) tak też myślałem...

w pokoju ciemno nie mam, kupię i zdam relacje jak na czymś takim się pracuje.

FunBoy
20-04-2009, 16:35
Witam wszystkich :) Od jakiegos czasu nosze sie z zamiarem zakupu profesjonalnego monitora do obrobki zdjec. Do chwili obecnej nie mialem jednak mozliowsci pracy na tego typu ekranie, wiec wszystkie aspekty dotyczace wysokiej klasy monitora sa mi obce. Juz ktorys raz z kolei czytam powyzsze posty, ale nie widze jednoznacznych typow w ktory model powinienem isc. Aktualnie na celowniku sa (rozdzielone mniej wiecej w taki sposob, w jaki ksztaltuja sie ich ceny):

NEC 2690WUXi / NEC 2690WUXi2

Eizo CE240W

NEC Spectraview 2690

Eizo CG241W / Eizo CG242W

Pytanie tylko, czy warto isc w wyzsza polke cenowa (na chwile obecna nie potrzebuje az tak wysokiego modelu, ale monitor kupuje na wiele lat, wiec nie chcialbym za rok stanac przed faktem koniecznosci jego wymiany, gdy moje wymagania wzrosna), czy jednak zdac sie na kogos z odpowiednio wyczulonym wzrokiem w poszukiwaniu odpowiedniego egzemplarza WUXi/WUXi2?

Dodatkowe pytanie dotyczy kalibratora do powyzszych modeli. W takie urzadzenie rowniez nalezaloby sie wyposazyc, ale z tego co zdazylem juz wyczytac - tansze kalibratory srednio daja rade z szerokogamutowymi ekranami. Jak wiec znalesc zloty srodek na to wszystko?

BTW - Praca na ekranie bedzie wykonywana glownie wieczorowa pora, wiec z tego co juz wyczytalem, monitor musi miec mozliwosc zejscia do odpowiednio niskiej wartosci z jasnoscia ekranu.

Tom01
20-04-2009, 16:45
Naturalność obrazu jest funkcją klasy monitora. Po prostu. To powinno być odpowiedzią na pytanie czy warto.

Wszystkie wymienione pozwalają na pracę z niskimi poziomami jaskrawości. Kalibrator to X-Rite ColorMunki lub X-Rite Basic.

Czornyj
20-04-2009, 16:53
Jeśli głównie wieczorową porą w ciemnym pokoju, to 2690WUXi/Spectraview 2690 raczej odpada. Problem z tym monitorem polega na tym, że ma dość wysoki punkt czerni - jeśli zatem skalibrujemy monitor do niskiej wartości jaskrawości (np. 80cd/m^2) z włączoną kompensacją nierównomierności podświetlenia i z priorytetem neutralności cieni, to uzyskany współczynnik kontrastu będzie zbyt niski do uzyskania dobrej zgodności wizualnej z powiększeniem z minilabu. Nie wiem jak wygląda obecnie sytuacja z 2690WUXi2, ale jego parametry wyglądają bardziej obiecująco. Wybór ograniczyłbym zatem do 2690WUXi lub CG242W - pierwszy jest większy, tańszy, ma matrycę H-IPS A-TW, drugi jest fabrycznie dopieszczony, pomierzony, ma oprogramowanie, osłonę, ale jest wściekle drogi, mniejszy i ma matrycę S-PVA.

Co do kalibratorów, to w najgorszym razie i1 Display2 lub Spyder3, chyba optymalnie ColorMunki. Dochodzą mnie sprzeczne informację nt. Spydera3 i chętnie sam bym go przetestował. Słyszałem również, że oprogramowanie ColorNavigator wyposażone jest w tabele korekcyjne dla widma świetlówek paneli szerokogamutowych dla popularnych kolorymetrów, ale sam tego nie testowałem, a eksperci oczywiście mają całkowicie sprzeczne opinie i nie wiadomo kto ma rację, kto nie ma racji, kto kłamie a kogo posmarował jakiś producent.

Tom01
20-04-2009, 17:01
Jeśli głównie wieczorową porą w ciemnym pokoju, to 2690WUXi/Spectraview 2690 raczej odpada.

Trzeba tak skomponować oświetlenie, żeby za i powyżej ekranu widzieć źródło światła. Dzięki temu zakres dynamiczny oczu, przesuwa się w stronę wyższych poziomów i wysoki punkt czerni przestaje być zauważalny. Trick często stosowany do prezentacji TV LCD gdzie punktu czerni praktycznie nie ma.

Czornyj
20-04-2009, 17:26
Trzeba tak skomponować oświetlenie, żeby za i powyżej ekranu widzieć źródło światła. Dzięki temu zakres dynamiczny oczu, przesuwa się w stronę wyższych poziomów i wysoki punkt czerni przestaje być zauważalny. Trick często stosowany do prezentacji TV LCD gdzie punktu czerni praktycznie nie ma.

Nie chodzi o świecącą czerń, to praktycznie nie przeszkadza.

Optymalny współczynnik kontrastu przy pracy ze zdjęciami powinien być nie wyższy niż 1:400 i nie niższy niż kontrastowość odbitki, która ma ok. 1:200-1:300 (w zależności od techniki). Jeśli współczynnik kontrastu jest wyższy niż 1:400, biele zaczynają nas razić i nie widzimy dokładnie szczegółów w cieniach, zaś barwy wydają się być bardziej wysycone. Jeśli będzie za niski - tracimy wizualną zgodność między monitorem a odbitką, barwy staną się zbyt mało intensywne i istnieje niebezpieczeństwo, że w czasie obróbki przekontrastujemy i przesycimy zdjęcia.

FunBoy
20-04-2009, 17:39
Dzieki chlopaki za wszelkie info :) Na chwile obecna jest to dla mnie lekka magia, ale mysle, ze niedlugo bede bardziej biegly w temacie, dlatego wszelkie merytoryczne dyskusje dot. moich dylematow - mile widziane ;)

A poruszajac temat oswietlenia stanowiska pracy:

Trzeba tak skomponować oświetlenie, żeby za i powyżej ekranu widzieć źródło światła. Dzięki temu zakres dynamiczny oczu, przesuwa się w stronę wyższych poziomów i wysoki punkt czerni przestaje być zauważalny. Trick często stosowany do prezentacji TV LCD gdzie punktu czerni praktycznie nie ma.
Mysle, ze cos takiego bylbym w stanie sobie zorganizowac. We wczesniejszych postach (http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=1149102&postcount=1673) Czornyja powawila sie tania alternatywa oswietleniowa... pytanie tylko, czy w momencie gdy takie oswietlenie jest umieszczone blisko stanowiska pracy, w celu proby stworzenia z tego bardziej przyjaznego/niemeczacego oczu oswietlenia w postaci jego rozproszenia - odbijajac snob swiatla od bialej sciany (czyli zarowki ustawic za monitorem lub na podwieszonej nad monitorem szafce, kierujac snob swiatla na sciane) ono dalej jest "swiatlem odpowiednim"?

Kyle
20-04-2009, 17:40
Tylko monitora nie przypal tymi żarówkami bo byłoby szkoda.

Tom01
20-04-2009, 18:22
Optymalny współczynnik kontrastu przy pracy ze zdjęciami powinien być nie wyższy niż 1:400 i nie niższy niż kontrastowość odbitki, która ma ok. 1:200-1:300 (w zależności od techniki). Jeśli współczynnik kontrastu jest wyższy niż 1:400, biele zaczynają nas razić i nie widzimy dokładnie szczegółów w cieniach, zaś barwy wydają się być bardziej wysycone. Jeśli będzie za niski - tracimy wizualną zgodność między monitorem a odbitką, barwy staną się zbyt mało intensywne i istnieje niebezpieczeństwo, że w czasie obróbki przekontrastujemy i przesycimy zdjęcia.

Egzemplarze 2690 jakie do tej pory ustawiałem, przy kalibracji do niskiego poziomu jaskrawości i naturalnym poziomie czerni, wykazują kontrast z przedziału 1:200-1:500. Moim zdaniem jest dobrze.


pytanie tylko, czy w momencie gdy takie oswietlenie jest umieszczone blisko stanowiska pracy, w celu proby stworzenia z tego bardziej przyjaznego/niemeczacego oczu oswietlenia w postaci jego rozproszenia - odbijajac snob swiatla od bialej sciany (czyli zarowki ustawic za monitorem lub na podwieszonej nad monitorem szafce, kierujac snob swiatla na sciane) ono dalej jest "swiatlem odpowiednim"?

Podany sposób oświetlenia ma przede wszystkim oszukiwać oczy. Lampka bezpośrednio nad i za monitorem. Tak aby nie świeciła w ekran a w oczy. To oczywiście oświetlenie trickowe, pozwalające na pracę niemal w ciemności. Oczywiście takie warunki są silnie niezalecane, ale i tak ludzie pracują nocami.

Czornyj
20-04-2009, 18:25
Dzieki chlopaki za wszelkie info :) Na chwile obecna jest to dla mnie lekka magia, ale mysle, ze niedlugo bede bardziej biegly w temacie, dlatego wszelkie merytoryczne dyskusje dot. moich dylematow - mile widziane ;)

A poruszajac temat oswietlenia stanowiska pracy:

Mysle, ze cos takiego bylbym w stanie sobie zorganizowac. We wczesniejszych postach (http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=1149102&postcount=1673) Czornyja powawila sie tania alternatywa oswietleniowa... pytanie tylko, czy w momencie gdy takie oswietlenie jest umieszczone blisko stanowiska pracy, w celu proby stworzenia z tego bardziej przyjaznego/niemeczacego oczu oswietlenia w postaci jego rozproszenia - odbijajac snob swiatla od bialej sciany (czyli zarowki ustawic za monitorem lub na podwieszonej nad monitorem szafce, kierujac snob swiatla na sciane) ono dalej jest "swiatlem odpowiednim"?

Soluxy to bardzo mocne halogeny, dające kontrastowe, kierunkowe światłona suficie i w sumie trzebaby pracować w dość mocno oświetlonym pokoju, by skompensować relatywnie wysoką jaskrawość monitora, która męczyłaby oczy. Oczywiście oświetlenie trzebaby tak skonfigurować, by nie zaświetlało płaszczyzny ekranu.


Egzemplarze 2690 jakie do tej pory ustawiałem, przy kalibracji do niskiego poziomu jaskrawości i naturalnym poziomie czerni, wykazują kontrast z przedziału 1:200-1:500. Moim zdaniem jest dobrze.

1:200 to trochę maławo, bo przy softproofingu z symulacją podłoża kontrst jest dodatkowo obniżany, więc współczynnik kontrastu powinien być nieco wyższy niż kontrastowość odbitki. Wyższy kontrast da się uzyskać wyłączając ColorCompa i/lub rezygnując z priorytetu neutralności szarości.

Czereśniak
20-04-2009, 23:35
Wiem, ze moje pytanie jest lamerskie... niemniej prosze o wyrozumiałość. Własnie dopinam na ostatni guzik zamiar zakupu drugiego monitora. Pierwszy - do palet - jest 19 cali (1280x1024) drugi do fot ma być 22 cale (waham sie nad nowym Eizo S 2242 1920x1200 - czy warto a może zostać przy S2231 o mniejszej rozdziałce)... Generalnie mi chodzi o to, czy na głównym monitorze czyli 22 cale zmieści sie cała fotografia (3x2) - tzn. czy zajmie cały monitor a na drugim palety (tu wiadomo, ze jeszcze miejsca zostanie), czy warto inwestować w takie rozwiązanie?

Kyle
21-04-2009, 07:45
Wiem, ze moje pytanie jest lamerskie... niemniej prosze o wyrozumiałość. Własnie dopinam na ostatni guzik zamiar zakupu drugiego monitora. Pierwszy - do palet - jest 19 cali (1280x1024) drugi do fot ma być 22 cale (waham sie nad nowym Eizo S 2242 1920x1200 - czy warto a może zostać przy S2231 o mniejszej rozdziałce)... Generalnie mi chodzi o to, czy na głównym monitorze czyli 22 cale zmieści sie cała fotografia (3x2) - tzn. czy zajmie cały monitor a na drugim palety (tu wiadomo, ze jeszcze miejsca zostanie), czy warto inwestować w takie rozwiązanie?
3:2 (15:10) to nie to samo co 16:10 więc cienkie paski po lewej i prawej będą.

Zakup 2242 wzgl. 2231 to kwestia wyboru i pieniędzy - ja bym tam wolał "gęściejszy" ekran ;) (jeśli jesteśmy przy kwestii wyboru)

Czereśniak
21-04-2009, 10:52
Dziękuję Kyle za info. A czy te "wąskie" paski będą przeszkadzać... a może da sie to jakoś "zgubić", czy w ogóle jest taka potrzeba? Rozumiem, że mówiąc gęściejszy masz na myśli 1920x1200? Sorki, ale musicie mnie zrozumieć, że monitora nie kupuje sie na co dzień, i dobrze znać opinie innych użytkowników, zwłaszcza te negatywne.

Kyle
21-04-2009, 12:46
Z popularnych proporcji (16:10,16:9,5:4,4:3) i tak 16:10 jest chyba najbliższe 3:2. Paskami przy rozciągnięciu na cały ekran z zachowaniem proporcji się zupełnie nie przejmuj.

ps. co do "gęściejszego" - dobrze mnie zrozumiałeś ... 1920x1200 22" jest bardziej "gęstym" ekranem / więcej pikseli na cal kw. niż 22" 1680x1050

Tom01
21-04-2009, 13:42
1:200 to trochę maławo, bo przy softproofingu z symulacją podłoża kontrst jest dodatkowo obniżany, więc współczynnik kontrastu powinien być nieco wyższy niż kontrastowość odbitki. Wyższy kontrast da się uzyskać wyłączając ColorCompa i/lub rezygnując z priorytetu neutralności szarości.

Niestety przy niskiej jaskrawości, czasami nie da się osiągnąć wyższego kontrastu niż 1:250. Silnie zależy to od egzemplarza.

Czornyj
21-04-2009, 13:51
Niestety przy niskiej jaskrawości, czasami nie da się osiągnąć wyższego kontrastu niż 1:250. Silnie zależy to od egzemplarza.

Sądzę, że przy 2690WUXi2 powinno być z tym lepiej, ogólnie ciekaw jestem tego panelu.

Tom01
21-04-2009, 17:29
Sądzę, że przy 2690WUXi2 powinno być z tym lepiej, ogólnie ciekaw jestem tego panelu.

Z kontrastem jest gorzej. 2690 w wersji 2 różni się wyświetlaczem i to dość znacznie. Poprzednia edycja wyraźnie fioletowiała pod kątem, a nowa bieleje. Jeśli ktoś jest przyzwyczajony do fioletowienia, który to efekt jest popularny w większości odmian IPS, przesiadka na 2 jest sporym zaskoczeniem. Ekran robi silne wrażenie niekontrastowego, gdyż fioletowienie jest znacznie ciemniejsze, niż bielenie. Podobnie ze złudzeniem nierówności, przez różnicę kąta miedzy patrzeniem na środek i narożnik dalszy od oka dominującego. Ogólnie, po przyzwyczajeniu, stwierdzam, że z tą zmianą da się żyć, choć właściwe oświetlenie, jest zasadniczym warunkiem owocnej pracy z tym monitorem.

Z mniej ważnych zmian, jest kilka różnic w menu, m.in. zerżnięta z Eizo, nazwa układu wyrównywania oświetlenia, z ColorComp na Uniformity. ;)

Czornyj
22-04-2009, 20:02
Z kontrastem jest gorzej. 2690 w wersji 2 różni się wyświetlaczem i to dość znacznie. Poprzednia edycja wyraźnie fioletowiała pod kątem, a nowa bieleje. Jeśli ktoś jest przyzwyczajony do fioletowienia, który to efekt jest popularny w większości odmian IPS, przesiadka na 2 jest sporym zaskoczeniem. Ekran robi silne wrażenie niekontrastowego, gdyż fioletowienie jest znacznie ciemniejsze, niż bielenie. Podobnie ze złudzeniem nierówności, przez różnicę kąta miedzy patrzeniem na środek i narożnik dalszy od oka dominującego. Ogólnie, po przyzwyczajeniu, stwierdzam, że z tą zmianą da się żyć, choć właściwe oświetlenie, jest zasadniczym warunkiem owocnej pracy z tym monitorem.

Z mniej ważnych zmian, jest kilka różnic w menu, m.in. zerżnięta z Eizo, nazwa układu wyrównywania oświetlenia, z ColorComp na Uniformity. ;)

A jak wyglądają współczynniki kontrastu po kalibracji z kompensacją włączoną na maksa i priorytetem neutralności szarości?

A z tym Uniformity, to ciekawa sprawa, bo w menu serwisowym zawsze można było przełączyć serię 90 z ColorComp na Uniformity lub na Mura, cokolwiek by to miało oznaczać. Więc nie wiadomo do końca kto od kogo zerżnął i o co z tym chodzi, czy są to różne kompensacje i czym się tak naprawdę różnią.

Tom01
22-04-2009, 21:47
A jak wyglądają współczynniki kontrastu po kalibracji z kompensacją włączoną na maksa i priorytetem neutralności szarości?

Poniżej 1:200. :-?

Tom01
22-04-2009, 21:49
A jak wyglądają współczynniki kontrastu po kalibracji z kompensacją włączoną na maksa i priorytetem neutralności szarości?

Poniżej 1:200. :-?

Pobawię się monitorem jeszcze, bo mam poważne wątpliwości, czy sterowanie monitora nie dokonuje czasem obcięcia matrycy na granicach zakresu dynamiki. Jeśli tak jest, może to oznaczać gorsze firmware niż w poprzedniku.

Czornyj
22-04-2009, 21:51
Poniżej 1:200. :-?

Czyli niestety, taka sama nędza. Marzyła mi się 30-tka z czymś na poziomie mojego SA-SFT...

Tom01
22-04-2009, 22:37
Marzyła mi się 30-tka z czymś na poziomie mojego SA-SFT...

Jedyny monitor tej klasy to CG211. Niestety też 21".

h2o
24-04-2009, 21:36
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.nec-display-solutions.co.uk/c/g/x/x/pr/Media/cp/Products/LCD/Current/LCD-P221W/Media/P221W-DisplayViewLeftBlack-MainImage.jpg)

Miałem spory dylemat wybierając nowy monitor LCD. Wybrałem kompromis pomiędzy jakością a ceną i kupiłem NEC P221W, o taki (http://www.nec-display-solutions.pl/?c=15&l=1&id=1517&tab=main) ;-) Monitor ma typowe wady monitorów LCD ale więcej zalet. Przede wszystkim jest to jeden z dwóch monitorów na rynku z 10-bitowym przetwarzaniem obrazu i typowym czasem reakcji matrycy 16ms w cenie 2kpln! Nadaje się więc do filmów czyli obróbki domowego wideo. Mam go już tydzień i bardzo się cieszę, że padł mój CRT 17" ;-) Wady to pojawiające się czasem morki wokół małych literek (czerwone pixele) na dużym kontraście, a zalety to 95% zgodności z Adobe Photoshop ;-)

Kalibrator - X-Rite EyeOne Display2 (http://www.cortland.com.pl/18126_X-Rite_EyeOne_Display2_-_promocja.html)

Tom01
24-04-2009, 21:41
a zalety to 95% zgodności z Adobe Photoshop ;-)

A mógłby Pan to rozwinąć?

PS. Kalibrator X-Rite serii Display daje, przy tym monitorze, błąd pomiaru temperatury bieli 400K. Jest to dyskusyjne czy jest w ogóle sens go używać.

h2o
25-04-2009, 14:43
A mógłby Pan to rozwinąć?

PS. Kalibrator X-Rite serii Display daje, przy tym monitorze, błąd pomiaru temperatury bieli 400K. Jest to dyskusyjne czy jest w ogóle sens go używać.


X-Rite Eye One Display 2 (http://www.forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=453843&postcount=1)
Inna nazwa X-Rite I1 Display 2. Znany wcześniej jako Gretag Macbeth Eye One Display 2. Firma Gretag podobnie jak Monaco została kupiona przez X-Rite. Ceny 800-1200 zł. Podstawowej klasy kalibrator do wszystkiego. Ma możliwość pomiaru temperatury bieli z monitora, papieru i otoczenia. Wyniki powarzalne, dokładne. Jest obsługiwany chyba przez wszystkie profilery i oprogramowania dołączone do monitorów, równiez profesjonalnych. Wadą jest idiotyczne oprogramowanie. Oczywiscie przy wykorzystaniu z firmowym oprogramowaniem monitora nie ma to znaczenia. Bardzo często dystrybuowane przez innych pod swoim logo, np Lacie, Pantone. Występuje w wersji "pełnej", lub "okrojonej" z dopiskiem LT. Wersja LT, nieco tańsza ma wyłączonych część funkcji do ręcznej kontroli.

To jak to jest że na tej samej matrycy w przypadku NEC P221W i EIZO S2231W, kolorymetr myli się o 400 stopni K?
Te monitory są niemal identyczne, a mimo to na swojej podaje Pan zastosowania: biurowe dla NEC i uniwersalne dla EIZO. Nie widziałem biurowego monitora aby miał tyle możliwości regulacji ;-)

Nie chce podważać Pańskiego autorytetu, tym bardziej że dzięki Panu sporo się dowiedziałem o LCD jak i z Pańskich postów tak i z naszej prywatnej rozmowy ale mocno faworyzuje Pan EIZO. To są dobre monitory i pewnie za kilka lat po taki sięgnę ale póki co NEC P221W jest najlepszym rozwiązaniem dla domowej obróbki foto/wideo na dzień dzisiejszy. Wiele osób tutaj zastanawia się nad czym droższym do domu. jak ktoś ma na to środki to może sobie pozwolić ale zapominamy o jednej rzeczy. Monitor profesjonalny wymaga profesjonalnego pomieszczenia do pracy, a więc: przytłumione światło, które pod żadnym kątem nie pada na powierzchnię ekranu, ściany pomalowane na szaro (18% czerni), ciemnie ubranie. Praca w białej czy kolorowej koszulce już będzie przekłamać barwy na monitorze. Do tego konieczny jest kalibrator i kalibrowanie monitora zgodnie z zaleceniami czyli co dwa, trzy tygodnie.

Tymczasem na tym forum są amatorzy i szukają czegoś dla domu. Nie mają też możliwości stworzenia takich warunków pracy. Do wydruków swoich prac używają amatorskich drukarek jak EPSON z tuszami Claria, które notabene dają o wiele lepsze wyniki niż lab. Nie ma więc sensu przepłacać 2-4 tys za monitor, który przez środowisko pracy zostanie zrównany do poziomu monitora za 2-2,5tys zł. Piszę o amatorach, bo zawodowcy zakupują takie monitory w specjalizowanych firmach i nie dyskutują na forum o numerkach, tylko kupują np. LaCie (http://www.cortland.com.pl/LCD-21-i-wieksze_idc=13_871.html)

Więc na dobrą sprawę, na dzień dzisiejszy mamy dwa 10-bitowe monitory do zastosowań amatorskich (obsługa zdjęć ślubnych też się na to łapie) - są to NEC P221W (http://www.nec-display-solutions.pl/?c=15&l=1&id=1517&tab=main) i EIZO S2232W (http://www.graficzne-eizo.pl/flexscan-s2232w.html). Reszta jest kwestią gustu i preferencji nabywcy.

Czornyj
25-04-2009, 15:03
No niestety, p. Tomasz ma trochę racji. Kolorymetr i1 jest strojony do charakterystyki spektralnej kineskopów i typowych świetlówek służących do podświetlenia LCD. W przypadku monitorów szerokogamutowych stosuje się nieco inne świetlówki, które mają inną charakterystykę spektralną - stąd kalibracja temperatury barwowej panelu jest niedokładna i obarczona błędem ok. 400-500K skorelowanej temperatury barwowej, a wyrażona w bardziej precyzyjnych koordynatach chromatycznych bieli - nawet nieco więcej. Nie jest to może jakiś powód do całkowitej rozpaczy, bo gradacja powinna dać się skalibrować poprawnie (a to najważniejsze), ale fakt jest faktem ;)

Co do P221W to jest to panel o rewelacyjnym stosunku możliwości do ceny, ale zawsze powtarzam, że nie należy podchodzić do niego bezkrytycznie, bo można się mocno rozczarować. Widziałem i kalibrowałem wiele tych paneli i trzeba uczciwie powiedzieć, że trafiają się bardzo badziewne sztuki, z matrycami mającymi wyraźne magentowo-zielonkawe przebarwienia, na których np. z fotografiamy B&W będzie się pracowało nieprzyjemnie. Monitor praktycznie zawsze jest fabrycznie nienajlepiej zlinearyzowany i kalibracja jest praktycznie obowiązkowa.

Co do Eizo S2231W, kolorymetr i1 tak samo będzie na nim głupiał, panele te mają b. podobne matryce. Trzeba też oddać Eizo co Eizowskie i uczciwie przyznać, że są se skurczybyki równe, przynajmniej wszystkie kilka sztuk które widziałem i kalibrowałem. Osobiście wolałbym Neca bo jest sporo tańszy i ma olbrzymie możliwości kalibracji, ale bez wizualnego skontrolowania panelu przed zakupem bym go nie zaryzykował - gdybym musiał brać w ciemno, na 100% dołożyłbym do Eizo. To samo tyczy się sytuacji, w której nie ma się dostępu do kalibratora.

h2o
26-04-2009, 22:23
Osobiście wolałbym Neca bo jest sporo tańszy i ma olbrzymie możliwości kalibracji, ale bez wizualnego skontrolowania panelu przed zakupem bym go nie zaryzykował - gdybym musiał brać w ciemno, na 100% dołożyłbym do Eizo. To samo tyczy się sytuacji, w której nie ma się dostępu do kalibratora.No ja właśnie z całą tą wiedzą poszedłem do Cortlandu i facet na mnie spojrzał z politowaniem ;-) P221W ma w ustawieniach opcję sRGB i muszę przyznać, że te ustawienia fabryczne są wystarczające dla zwykłej pracy. Ładnie widać BW i kolorki. Mój monitor pracuje w trybie P ale re-kalibracja i tak go czeka, bo był wstępnie kalibrowany na MACu ale po DVI. Pomimo, że są różnice pomiędzy P a sRGB zdjęcia BW nie wykazują żadnych zafarbów, o których mówisz. fabryczne ustawienie sRGB pozwala pracować właśnie bez kalibracji. Poza tym produkt zawsze można odpalić w sklepie i sprawdzić jak działa. jak coś komuś nie będzie pasowało, to zażyczyć sobie inny egzemplarz. A w przypadku sklepu internetowego masz 10 dni na zwrot towaru bez podania przyczyny. Więc gdzie ryzyko? Jest to fajny monitor i straszenie ludzi "miną" jest niepotrzebne. Pomijając prawa klienta, to myślę, że i samemu NECowi zależy na satysfakcji klientów i z wymianą monitora nie powinno być problemu, a i ze sprzedawcą można się umówić. Ja właśnie dlatego kupiłem swój u lokalnego dostawcy, a nie gdzieś w Polsce 50-100 zł taniej.

Stawianie sprawy na tym poziomie cenowym, że albo NEC ale trzeba uważać, a w ciemno niekalibrowalne EIZO budzi strach w ludziach, którzy ciułają grosze na dobry monitor i zaczynają się zastanawiać nad wydaniem 4tys aby być pewnym, co wg mnie jest zbędne dla 95% użytkowników tego forum.

PS. Co do linearyzacji to chyba mówisz o połączeniu analogowym, bo na połączeniu cyfrowym DVI problem nie istnieje.
PS. Wszystko wymaga kalibracji. D90 bez poprawek pomiaru światła nie nadawał sie do niczego. Współpraca SB-800 z F80 wymagała zmarnowania 10 rolek slajdu i opieprzenia labu ;-)

h2o
26-04-2009, 22:43
A jeżeli już jesteśmy przy semi-pro to razem z tematem paneli LCD myślę, ze dobrze by było poruszyć temat kart graficznych, bo jakby na to nie patrzeć - idą w parze ;-)

Czornyj
26-04-2009, 22:46
No ja właśnie z całą tą wiedzą poszedłem do Cortlandu i facet na mnie spojrzał z politowaniem ;-) P221W ma w ustawieniach opcję sRGB i muszę przyznać, że te ustawienia fabryczne są wystarczające dla zwykłej pracy. Ładnie widać BW i kolorki. Mój monitor pracuje w trybie P ale re-kalibracja i tak go czeka, bo był wstępnie kalibrowany na MACu ale po DVI. Pomimo, że są różnice pomiędzy P a sRGB zdjęcia BW nie wykazują żadnych zafarbów, o których mówisz. fabryczne ustawienie sRGB pozwala pracować właśnie bez kalibracji. Poza tym produkt zawsze można odpalić w sklepie i sprawdzić jak działa. jak coś komuś nie będzie pasowało, to zażyczyć sobie inny egzemplarz. A w przypadku sklepu internetowego masz 10 dni na zwrot towaru bez podania przyczyny. Więc gdzie ryzyko? Jest to fajny monitor i straszenie ludzi "miną" jest niepotrzebne. Pomijając prawa klienta, to myślę, że i samemu NECowi zależy na satysfakcji klientów i z wymianą monitora nie powinno być problemu, a i ze sprzedawcą można się umówić. Ja właśnie dlatego kupiłem swój u lokalnego dostawcy, a nie gdzieś w Polsce 50-100 zł taniej.

Stawianie sprawy na tym poziomie cenowym, że albo NEC ale trzeba uważać, a w ciemno niekalibrowalne EIZO budzi strach w ludziach, którzy ciułają grosze na dobry monitor i zaczynają się zastanawiać nad wydaniem 4tys aby być pewnym, co wg mnie jest zbędne dla 95% użytkowników tego forum.

PS. Co do linearyzacji to chyba mówisz o połączeniu analogowym, bo na połączeniu cyfrowym DVI problem nie istnieje.
PS. Wszystko wymaga kalibracji. D90 bez poprawek pomiaru światła nie nadawał sie do niczego. Współpraca SB-800 z F80 wymagała zmarnowania 10 rolek slajdu i opieprzenia labu ;-)

Nikogo nie straszę - sam polecam te monitory, tylko uprzedzam że mogą z nimi być jaja i trzeba je sprawdzić. Nie sprzedaję monitorów i jest mi centralnie wszystko jedno co kto sobie kupi. Co do nieliniowości, to łącze nie ma najmniejszego znaczenia - po kalibracji problem znika jak sen złoty, więc możesz nawet nie wiedzieć o co kaman. Sam na początku zobaczyłem bardzo ładny egzemplarz i wydawało mi się, że osoby które narzekają na te monitory szukają kwadratowych jaj, ale potem zobaczyłem kilka takich "kwiatków":

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img18.imageshack.us/img18/8338/dsc2291oy8.jpg)

Tom01
26-04-2009, 22:54
To jak to jest że na tej samej matrycy w przypadku NEC P221W i EIZO S2231W, kolorymetr myli się o 400 stopni K?

Kolorymetr daje błędne wyniki w przypadku każdego monitora szerokogamutowego.


Te monitory są niemal identyczne, a mimo to na swojej podaje Pan zastosowania: biurowe dla NEC i uniwersalne dla EIZO. Nie widziałem biurowego monitora aby miał tyle możliwości regulacji ;-)

Nie są identyczne. To jest zaawansowany monitor do ciężkiej pracy edycyjnej, dla programistów itp zastosowań. Użycie go do grafiki jest tak samo słuszne jak i Eizo serii S. Nec ma w ofercie kilka ciekawych monitorów zawodowych ale nie wszystkie są kierowane do zastosowań związanych z kolorem.


ale mocno faworyzuje Pan EIZO.

Uważam raczej, że wiem co piszę i unikam marketingowego makaronu. Mam do czynienia z dużą ilością rozmaitych modeli i jeśli P221W wymaga ostrzeżenia potencjalnego nabywcy, to tak właśnie jest.


Wiele osób tutaj zastanawia się nad czym droższym do domu. jak ktoś ma na to środki to może sobie pozwolić ale zapominamy o jednej rzeczy. Monitor profesjonalny wymaga profesjonalnego pomieszczenia do pracy, a więc: przytłumione światło, które pod żadnym kątem nie pada na powierzchnię ekranu, ściany pomalowane na szaro (18% czerni), ciemnie ubranie. Praca w białej czy kolorowej koszulce już będzie przekłamać barwy na monitorze. Do tego konieczny jest kalibrator i kalibrowanie monitora zgodnie z zaleceniami czyli co dwa, trzy tygodnie.

Rozmawiając o monitorach z okolic 2-2,5 tys zł rozmawiamy właśnie o dobrych monitorach do domu. Do profesjonalnych nawet najtańszych musiałby Pan dołożyć drugie tyle. Proszę też nie popadać w demagogię. Ocena koloru na monitorze nie wymaga żadnych specjalnych zabiegów w pomieszczeniu.


Piszę o amatorach, bo zawodowcy zakupują takie monitory w specjalizowanych firmach i nie dyskutują na forum o numerkach, tylko kupują np. LaCie

W tym momencie, proszę się nie obrazić, ale klepnął Pan często powielaną głupotę.

Tom01
26-04-2009, 22:58
No ja właśnie z całą tą wiedzą poszedłem do Cortlandu i facet na mnie spojrzał z politowaniem ;-)

Mógłby Pan zacytować co było przedmiotem tego politowania?


fabryczne ustawienie sRGB pozwala pracować właśnie bez kalibracji.

Bzdura.


Stawianie sprawy na tym poziomie cenowym, że albo NEC ale trzeba uważać, a w ciemno niekalibrowalne EIZO

I to jest właśnie logiczne i jasne postawienie sprawy. Statystyka mówi o poziomach rozrzutów fabrycznych przedmiotowych modeli.


Co do linearyzacji to chyba mówisz o połączeniu analogowym, bo na połączeniu cyfrowym DVI problem nie istnieje.

Co to jest zatem linearyzacja?


A jeżeli już jesteśmy przy semi-pro to razem z tematem paneli LCD myślę, ze dobrze by było poruszyć temat kart graficznych, bo jakby na to nie patrzeć - idą w parze ;-)

1. Nie ma klasy semi-pro. Jest amatorska i jest zawodowa.
2. Karta graficzna w tej klasie monitorów nie ma żadnego znaczenia.

h2o
26-04-2009, 23:21
Nikogo nie straszę - sam polecam te monitory, tylko uprzedzam że mogą z nimi być jaja i trzeba je sprawdzić. Nie sprzedaję monitorów i jest mi centralnie wszystko jedno co kto sobie kupi. Co do nieliniowości, to łącze nie ma najmniejszego znaczenia - po kalibracji problem znika jak sen złoty, więc możesz nawet nie wiedzieć o co kaman. Sam na początku zobaczyłem bardzo ładny egzemplarz i wydawało mi się, że osoby które narzekają na te monitory szukają kwadratowych jaj, ale potem zobaczyłem kilka takich "kwiatków":

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img18.imageshack.us/img18/8338/dsc2291oy8.jpg)o! Pytanie jakie są normy, bo jadą światłomierzem po tym screanie max różnica wynosi 0,8EV. Na moim panelu max różnica wynosi 0,3EV. Mam reklamować, czy darować sobie? ;-)

Czornyj
26-04-2009, 23:25
o! Pytanie jakie są normy, bo jadą światłomierzem po tym screanie max różnica wynosi 0,8EV. Na moim panelu max różnica wynosi 0,3EV. Mam reklamować, czy darować sobie? ;-)

Różnice w jasności to akurat jest pikuś - lewa strona tego panelu była wyraźnie zielonkawa, przechodziła w magentę w strefie centralnej, by przy prawym rogu znowu wejść w zielonkawość. Trzeba było zobaczyć jak artystycznie wyglądały zdjęcia czarno-białe wyświetlone na tym panelu...

h2o
26-04-2009, 23:54
no to chyba fuksiarz jestem ;-) Jest lekko ciemniejszy w lewym dolnym roku, dokładnie o 1/3 EV co dla slajdu jest dużo ale tu oglądając zdjecia tego nie widać. Na białym tle tak, ale na szarym, zielonym, czerwonym jest OK. Ale jak ktoś ma punktowy światłomierz to jestem ciekawy EIZO ;-) Natomiast kalibracja czy porównywanie profili na jednym monitorze to ciężka sprawa bez narzędzia. Oko się przyzwyczaja i zaczyna szybko interpretować biel z zafarbem jako czystą biel. Pamiętam jak pierwszy raz skalibrowałem monitor CRT. Próbowałem najpierw jakimiś narzędziami (chyba program adobe gamma) ale dopiero kalibrator załatwił sprawę. W życiu bym nie wpadł na to, że np. zielony trzeba ustawić na 37% a resztę w okolicach 70-90% ;-) Po kalibracji obraz wyglądał beznadziejnie. Dopiero po kilku godzinach biele stały się białe i nabrało wszystko sensu. Tak samo jest i tu, kiedy przełączam P pomiędzy innymi trybami. Latając tak wszystko staje się beznadziejne ;-) Piszę, to aby uświadomić innym potrzebę kalibracji monitora bezdusznym urządzeniem, którego oszukać się nie da! ;-)

przem59
27-04-2009, 00:04
Nie wdając się w techniczne szczegóły: zakup każdego towaru - choćby najdroższego jest obarczony ryzykiem. Nie zawsze jest tak, że wyższa cena to ryzyko minimalizuje. W moim przypadku kupno P221W było spowodowane dwoma czynnikami: niższą ceną niż Eizo, i założeniem, że dam go skalibrować fachowcowi. Forum czytuję nie po to, żeby udowodnić swoje racje, tylko zdobyć informacje pomocne przy zakupie, eksploatacji etc. Tak też stało się w tym przypadku: sprowadzony do sklepu egzemplarz NEC-a obejrzałem pod kątem równomierności podświetlenia i jednolitości koloru. Poprosiłem o wyłaczenie światła jarzeniowego, puściłem kilka tablic testowych. Na moje oko laika było nieźle. Stosunkowo krótka kalibracja - za drugim podejściem było ok. Do Eizo musiałbym dołozyć kilkaset złotych. Monitor spełnia mopje oczekiwania i potrzeby - a przecież o to chodzi. W ten sposób kilka lat temu wybierałem zestaw komputerowy, tak samo podszedłem do kupna aparatu. I jedno i drugie słuzy mi dobrze - to były dobrze wydane pieniadze. Jeden warunek - emocje precz. Sprzedawca w sklepie proponował mi HP o 500 zł tańszego - pozornie parametry te same, matryca, wygaszanie plamki etc. Wziąłem wydruk, pogrzebałem w necie - HP odpadł.
Sam sprzedaję telefony komórkowe - więc w pełni sobie zdaje sprawę jak często zdarza się, że proponuję coś, co akurat sprzedaję z osobistą korzyścią. I nie mam skrupułów, bo klient po to ma rozum, żeby informację ode mnie zweryfikował tu, czy tam. Więc do informacji od sprzedawcy podchodze bardzo nieufnie....

Tom01
27-04-2009, 10:35
no to chyba fuksiarz jestem ;-) Jest lekko ciemniejszy w lewym dolnym roku, dokładnie o 1/3 EV co dla slajdu jest dużo ale tu oglądając zdjecia tego nie widać. Na białym tle tak, ale na szarym, zielonym, czerwonym jest OK. Ale jak ktoś ma punktowy światłomierz to jestem ciekawy EIZO ;-)

Światłomierz ma zbyt małą dokładność, żeby badać monitory. Nierówność 30% widać gołym okiem i nie potrzeba do tego potwierdzania aparatem.

h2o
27-04-2009, 13:01
Światłomierz ma zbyt małą dokładność, żeby badać monitory. Nierówność 30% widać gołym okiem i nie potrzeba do tego potwierdzania aparatem.Myślę, że przem59 podsumował temat. Moje posty ad. P221W miały zwrócić uwagę na ten monitor, bo warto. A co do światłomierza, to używam Sekonic L-608 i również nim kalibrowałem D90. Nie jestem pewny, czy 0.3EV można potraktować jako 30%, bo gdyby tak było, to tego samego dnia oddałbym monitor do sklepu jako uszkodzony ;-) Nie pamiętam ale załóżmy, że było ISO=100, T=1/15s, a F zmieniało się od 16,8 do 17,1. A jeżeli chodzi o samą równomierność, to zapraszam na EZIO do opisu monitora CG221 (http://www.graficzne-eizo.pl/coloredge-cg221w.html) - część DUE.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.graficzne-eizo.pl/images/stories/medyczne%20-%20funkcja%20due.gif)

Jak widać na załączonym obrazku, też nie udaje im się uzyskać równomierności w 100%, a monitor można nabyć w cenie od 15 do 18.000 zł ;-) Gdyby postawić to poziomo, to jest podobnie jak w P221W lewe rogi mają się gorzej ale widać to tylko na białym tle. Realnie pracując z monitorem, to w tych obszarach ekranu nie ma istotnych informacji.

Czornyj
27-04-2009, 13:11
Jak widać na załączonym obrazku, też nie udaje im się uzyskać równomierności w 100%, a monitor można nabyć w cenie od 15 do 18.000 zł ;-) Gdyby postawić to poziomo, to jest podobnie jak w P221W lewe rogi mają się gorzej ale widać to tylko na białym tle. Realnie pracując z monitorem, to w tych obszarach ekranu nie ma istotnych informacji.

Praktycznie żaden monitor LCD ani nawet CRT nie jest idealny - choć akurat różnicy pomiędzy P221W a CG221 nie będzie się zbyt trudno dopatrzyć, podświetlenie w CG221 rozwiązano w sposób dość unikalny i bezkompromisowy.

Cały czas mowa jest o równomierności jaskrawości podświetlenia, a z tym akurat nie jest w tych panelach najgorzej - podstawowy problem to trafiające się przebarwienia.

Tom01
27-04-2009, 14:22
Myślę, że przem59 podsumował temat. Moje posty ad. P221W miały zwrócić uwagę na ten monitor, bo warto.

A czy ktoś gdzieś twierdzi inaczej? Nec ma w ofercie ciekawe, naprawdę godne uwagi monitory, ale jak wspomniał P. Marcin, nie należy do nich podchodzić bezkrytycznie. Podzielę się z Panem ciekawostką, że przed moimi oczami od kilku miesięcy też stoi Nec serii 90.


A co do światłomierza, to używam Sekonic L-608 i również nim kalibrowałem D90. Nie jestem pewny, czy 0.3EV można potraktować jako 30%, bo gdyby tak było, to tego samego dnia oddałbym monitor do sklepu jako uszkodzony ;-)

1EV to 2x więcej światła. Z prostego działania wynika, że rozdzielczość światłomierza 1/3EV daje dokładność 33%. Różnice jasności monitorów, kwalifikowanych jako równe, oscylują w okolicy 10%, co trzykrotnie przekracza zdolność pomiarową owego przyrządu.


jeżeli chodzi o samą równomierność, to zapraszam na EIZO do opisu monitora CG221 (...) Jak widać na załączonym obrazku, też nie udaje im się uzyskać równomierności w 100%, a monitor można nabyć w cenie od 15 do 18.000 zł ;-)

Nie musi mnie Pan zapraszać do opisów. Mam dostęp do tych monitorów fizycznie. :)

Płaci się przede wszystkim za niemal idealną liniowość. Nierówność podświetlenia, wg deklaracji producenta, jest na nim mniejsza niż dE 3, w praktyce nie widziałem większej niż 2. I to sztuka w sztukę, a nie tak jak w przypadku P221W, gdzie 3 na 4 egzemplarze mają wady dyskwalifikujące do poważniejszej pracy.

Reasumując: P221W to interesujący monitor, wart uwagi w swojej klasie cenowej. Jednak nie jest jedyny, i nie jest uniwersalny. Są ludzie, którzy cenią inne walory, i chcąc dobrze doradzić, trzeba przedstawić zarówno plusy jak i minusy tego modelu.

Kyle
27-04-2009, 14:26
Pojawiła się nowa ciekawostka od EIZO ... FlexScan EV2023W - 20" , matryca VA , 10 bit LUT . Czyżby kolejny monitor do podstawowej pracy z kolorem?

Tom01
27-04-2009, 19:16
Pojawiła się nowa ciekawostka od EIZO ... FlexScan EV2023W - 20" , matryca VA , 10 bit LUT . Czyżby kolejny monitor do podstawowej pracy z kolorem?

W ofercie Eizo, podstawowe monitory do pracy z kolorem to seria CE. ;)

h2o
27-04-2009, 23:23
1EV to 2x więcej światła. Z prostego działania wynika, że rozdzielczość światłomierza 1/3EV daje dokładność 33%. Różnice jasności monitorów, kwalifikowanych jako równe, oscylują w okolicy 10%, co trzykrotnie przekracza zdolność pomiarową owego przyrządu.Dziękuje za wyjaśnienie... ;-) Jasność mojego panelu to 36%. Więc gdyby różnica wynosiła 33% to w lewym dolnym rogu powinien być czarny!


Płaci się przede wszystkim za niemal idealną liniowość. Nierówność podświetlenia, wg deklaracji producenta, jest na nim mniejsza niż dE 3, w praktyce nie widziałem większej niż 2. I to sztuka w sztukę, a nie tak jak w przypadku P221W, gdzie 3 na 4 egzemplarze mają wady dyskwalifikujące do poważniejszej pracy.Interesujące, jest nas dwóch na tym forum (ostatnie kilka stron tego wątku) i nie potwierdza się to co Pan mówi....


Reasumując: P221W to interesujący monitor, wart uwagi w swojej klasie cenowej. Jednak nie jest jedyny, i nie jest uniwersalny. Są ludzie, którzy cenią inne walory, i chcąc dobrze doradzić, trzeba przedstawić zarówno plusy jak i minusy tego modelu.Coś na zasadzie FIAT to włoskie g...o, czasem zatnie się klamka albo coś trzeszczy, za to WV czy Audi jest super, tylko czasem zerwie się pasek rozrządu, albo wystąpi inna awaria wymagająca lawety ;-)

Jest takie zwierzątko - KOT! Co mi się w nim podoba, to dowolnie regulowany ogon.

PS. Czekam jeszcze na głosy dwóch użytkowników NEC P221W aby obalić teorię, że 3 na 4 są uwalone ;-)

Tom01
27-04-2009, 23:59
Dziękuje za wyjaśnienie... ;-) Jasność mojego panelu to 36%. Więc gdyby różnica wynosiła 33% to w lewym dolnym rogu powinien być czarny!

"Procentów" uczą w czwartej klasie szkoły podstawowej. Wiem, bo jeden z moich synków właśnie to przerabia, i z tego co mi podpowiada, to różnica wyniosłaby wówczas 100%. ;)


Interesujące, jest nas dwóch na tym forum (ostatnie kilka stron tego wątku) i nie potwierdza się to co Pan mówi....

PS. Czekam jeszcze na głosy dwóch użytkowników NEC P221W aby obalić teorię, że 3 na 4 są uwalone ;-)

P. Marcin napisał o swoich doświadczeniach. Zrobiłem to również ja. Mieliśmy znacznie więcej niż 1 czy 2 sztuki przed oczami, co uprawnia do formułowania statystycznych uogólnień. Nie potrzebuję forumowego umocowania do wygłaszania opinii, ani nie zamierzam ich dowodzić. Jeśli coś sprawdziłem, to piszę o tym w najlepiej pojętym interesie użytkownika. Jeśli ktoś nie ma ochoty posłuchać, niech się uczy na własnych błędach, a raczej portfelu. Kompletnie nie jest w moim interesie odwodzić kogoś od zakupu tego modelu, ale uczciwość zawodowa nie pozwala na maskowanie niekorzystnych faktów. Bardzo wielu ludzi, również będących użytkownikami tego forum, zdążyła się o tym przekonać.


Coś na zasadzie FIAT to włoskie g...o, czasem zatnie się klamka albo coś trzeszczy, za to WV czy Audi jest super, tylko czasem zerwie się pasek rozrządu, albo wystąpi inna awaria wymagająca lawety ;-)

Proszę się nie zaperzać bez sensu, bo to przestaje być merytoryczna dyskusja.

PS. A co do Fiata, miałem kiedyś Mareę. Wtedy to był najwyższy model. Jak się najechało jednym kołem na krawężnik, to się drzwi inaczej zamykały. Nówka z salonu, żeby nie było, że spawany z trzech.

Kyle
28-04-2009, 07:45
W ofercie Eizo, podstawowe monitory do pracy z kolorem to seria CE. ;)
Fakt ... w sumie EIZO S1932, S2231W, S2431W, SX2461W itd. nadawały by się do czegoś dopiero gdyby były odblokowane (wiadomo o co chodzi) ;)

Czornyj
28-04-2009, 09:02
Dziękuje za wyjaśnienie... ;-) Jasność mojego panelu to 36%. Więc gdyby różnica wynosiła 33% to w lewym dolnym rogu powinien być czarny!

Interesujące, jest nas dwóch na tym forum (ostatnie kilka stron tego wątku) i nie potwierdza się to co Pan mówi....

Coś na zasadzie FIAT to włoskie g...o, czasem zatnie się klamka albo coś trzeszczy, za to WV czy Audi jest super, tylko czasem zerwie się pasek rozrządu, albo wystąpi inna awaria wymagająca lawety ;-)

Jest takie zwierzątko - KOT! Co mi się w nim podoba, to dowolnie regulowany ogon.

PS. Czekam jeszcze na głosy dwóch użytkowników NEC P221W aby obalić teorię, że 3 na 4 są uwalone ;-)

Mam już drugiego Fiata, z którego jestem bardzo zadowolony - całkiem żwawe autko, po lekkim dłubnięciu ok. 190KM i z 400nm. Jednakowoż wolałbym BMW.

Na próbce 6-ciu paneli P221W miałem wynik 50:50.

Tak się składa, że kalibrowałem monitor kol. przem59 i faktycznie trafił na ładną sztukę, co nie znaczy że nie da się trafić na sztukę nienajlepszą. Asystowałem dwa razy przy zakupie P221W - poprosiłem sprzedawcę o podłączenie monitora celem sprawdzenia. Sprzedawca zaczął instalować monitor zachwalając przy tym, że panel jest rewelasją i że porównując go z Eizo CG222W nie zauważył żadnej różnicy. Po uruchomieniu rzuciłem tylko okiem na nasze "Eizo" i wróciło ono na półkę, a sprzedawca pomaszerował do magazynu przynieść kolejną sztukę. Nie widziałem nigdy CG222W, ale jeśli nie różnią się od tamtego Neca, to są cholernie przereklamowane. Kolejna sztuka była już bardzo dobra. W drugim przypadku udało się trafić ładną sztukę już za pierwszym razem. Do tego kalibrowałem jeszcze trzy takie panele - kol. przem59 był bardzo ładny, dwa inne były kolejno: zły i tragiczny.

Do tego kilka cytatów z innego forum:

1. Równomierność podświetlenia monitora bardzo odbiega od tego co jest przedstawione w recenzji - dolny lewy róg świeci wyraźnie słabiej niż reszta ekranu.

2. Drugą poważniejszą rzeczą - może powiązaną z pierwszą - z którą trzeba się zmierzyć to wyraźne różnice w temeraturze barwowej w różnych częściach ekranu. Patrząc od lewego dolnego rogu na skos ku prawej górze, monitor wyraźnie zmienia barwę z sino-zielonej (lewy dół) po neutralną (środek) i z prawej strony przechodzi w delikatne zabarwienie magentowo-żółto-czerowne (środek prawej strony).
http://img22.imageshack.us/my.php?image=dsc2287ip0.jpg


Niestety nie jest prawda ze cytyuje: "doskonałe odwzorowanie kolorów, nawet w przypadku ustawień fabrycznych nie wymusza na przyszłym użytkowniku posiadania kalibratora lub korzystania z usług osób kalibrujących monitory." Jest wrecz odwrotnie, proponuje zrobic gradient od bialego do czarnego np w photoshopie. Plynnosc przejsc tonalnych blaga o pomste do nieba(taki gradient wyglada jak przebarwione nierownomierne schodki) i bez dostepu do sprzetu kalibracyjnego nie da sie tego monitora uzywac do niczego zwiazanego z grafika. Dodatkowa wada bylo nierowne podswietlenie i zielony zafarb w dolnych rogach. Kolejna sprawa juz poza obrazowa byla jakos materialow... Plastiki wykorzystane sa raczej miernej jakosci a przyciski od OSD nie bardzo kontaktuja... Ogolnie strasznie sie zawiodlem bo myslalem ze NEC cos juz soba reprezentuje.

Źródło:
http://forum.pcarena.pl/publikacje/36678-nec-multisync-p221w-monitor-dla-zawodowca-2.html

fushiro
28-04-2009, 09:40
Planuję niebawem zakup monitora. Również interesowałem się modelem Nec P221W, dopóki nie trafiłem na ofertę jednego ze sklepów wystawiającego modele EIZO FlexScan S2231W i FlexScan S2242W w niewiele wyższej cenie. Niestety mieszkam w małej mieścinie i będę musiał kupić monitor za pośrednictwem internetu. Nie mam również dostępu do kalibratora, dlatego też bardziej skłaniałbym się ku ofercie EIZO. Oba panele różnią się lekko parametrami kontrastu, jasności, ale przede wszystkim wielkością plamki. Model S2242W posiada natywną rozdzielczość 1900x1200 pikseli i plamkę wielkości 0.247mm, co daje powierzchnię roboczą podobną jak dla monitorów 24 calowych.

W związku z brakiem doświadczenia i dostępu do dobrze zaopatrzonego sklepu chciałbym prosić o poradę. Jakie są wady/zalety w pracy z monitorem o tak małej plamce? Czy warto zdecydować się na model S2242W również ze względu na pozostałe parametry (kontrast, jasność, czas reakcji)? Cena niemal identyczna. Czy są jeszcze inne cechy różniące ww monitory na które powinienem zwrócić uwagę?

Z góry dziękuję za odpowiedź.

Czornyj
28-04-2009, 10:38
Nie sądzę, by poza wadami/zaletami natury ergonomicznej panelowi o mniejszej plamce mogło w kwestii jakości coś dolegać. Jeden z najdoskonalszych paneli do zastosowań o krytycznym znaczeniu barwy - Eizo CG221 - również ma plamkę o takiej wielkości.

h2o
29-04-2009, 11:25
Mam już drugiego Fiata, z którego jestem bardzo zadowolony - całkiem żwawe autko, po lekkim dłubnięciu ok. 190KM i z 400nm. Jednakowoż wolałbym BMW.No cóż - ja też mam fiata ale skłaniam sie ku Alfa Romeo ;-) Na koniec roku ma się pojawić silniczek 1.8 z 200KM pod maską ale do wracając do NEC P221W i wszystkiego co o nim powiedziano to kila faktów.

Prawdą jest, że linia produkcyjna tego monitora ma rozrzut. Wiąże się to z jego niską ceną, stąd rygory dla podzespołów i kontrola jakości są lżejsze. Dla przykładu oporniki, kondensatory etc mają tolerancję np. 5% a nie 0,5%, a monitory nie przechodzą fabrycznej kalibracji jak wyższe modele NEC czy wszystkie EIZO. Dzięki temu jednak otrzymujemy tani monitor o bardzo dobrych parametrach. Gdyby wszystkie były powtarzalne, to zostało by nam tylko najtańsze EIZO, bo ten NEC kosztował by jakieś 8-12tys. zł! Kupując monitor w polskiej sieci dystrybucji (lista na stronie www.nec.pl) nie ponosimy żadnego ryzyka. Każdy dystrybutor zaoferuje tu kalibrację u siebie w firmie, na komputerach własnych lub klienta. A kalibrator do LCD i tak prędzej czy później trzeba kupić. Stwierdzenie, że jak komuś się trafi nierówna matryca to stacji kaskę, jest nieprawdziwe - towar jest wadliwy i się go po prostu oddaje z żądaniem wymiany na nowy lub zwrotu gotówki. Nawet jak się to komuś trafi, to warto pokusić się o P221W. Być może polityka NEC w tym kierunku jest właśnie taka, że firma nie zawyża kosztów o dodatkowe czynności, a zrzuca je na barki klienta. Można na tym jednak skorzystać, bo na dzień dzisiejszy monitora za takie pieniądze o takich parametrach kupić się nie da!

NEC P221W po kalibracji


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotosik.pl)

Krzywa po kalibracji

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotosik.pl)

Przestrzeń sRGB na tle możliwości monitora ;-)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotosik.pl)

A tu jak się zgadza z PhotoShop

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotosik.pl)

i jeszcze to do kompletu

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotosik.pl)

Kalibrator: X-Rite iOne 2
Aplikacja: NEC Spectra Image II
Kalibracja wg ustawień D65 dla obróbki foto z naciskiem na fotografię B&W czyli z poprawnym oddaniem przejść tonalnych i głębokich czerni.

Nie potwierdzam, aby iOne 2 mylił się o 500Kelwinów. Zrobiłem 5 kalibracji i tylko jedna nie została zweryfikowana, bo coś grzebałem w menu OSD monitora. Numery seryjne kalibratora i monitora zostały usunięte.

W każdym razie zapraszam na stronki NEC'a i EIZO. Są tam podawane zgodności palety barw z Adobe. Proszę sobie wybrać monitor jaki sobie życzy, a następnie sprawdzić jego cenę i jeszcze raz rzucić okiem na zrzuty wyników kalibracji. Decyzję i tak musisz podjąć sam ;-)


Miłego weekendu wszystkim, dużo zimnego piwa, a fotki to się jakieś zapewne same zrobią ;-)

Czornyj
29-04-2009, 11:32
Ten monitor jest źle skalibrowany. Odbitka za cholerę nie będzie przypominać tego, co zobaczymy na ekranie.

Jak można zweryfikować wskazania kolorymetru za pomocą kolorymetru, którego wskazania mają być zweryfikowane? Czy np. mając odważnik jednokilowy możemy zweryfikować jego wagę sypiąc piachu na drugą szalkę, zdejmując odważnik i kładąc ten sam odważnik spowrotem na szalę? Tu nie chodzi o powtarzalność pomiarów, tylko o ich stałą niedokładność.

h2o
29-04-2009, 12:06
sugerujesz, że firma NEC nie wie jak skalibrować monitor do obróbki zdjęć? Może nie mają jeszcze tyle doświadczenia co Ty ;-) Co do kolorymetru, to gdyby miał rozrzut o jakim mówisz, to balans bieli za każdym razem by się nie zgadzał. Poza tym można nad tym posiedzieć dłużej, ustawić ręcznie punkt bieli, zapisać go i do niego wykonać kalibrację. Ja wybrałem ustawienia typowe dla typowych zadań jakie wykonuję na komputerze. A co do druku, to zdjęcia drukuje się samemu, albo oddaje z profilem do odpowiedniego labu. Poza tym są różne papiery (ja Ilforda używam) więc trzeba by jeszcze zrobić kalibrację dla drukarki i kazdego papieru na jakim będziemy drukować zdjęcia. Tylko pytanie - jak skalibrujesz papier o ciepłym i zimnym odcieniu? Przeciez wydruk na nich nigdy nie będzie się zgadzał, z tym co na ekranie?

Kyle
29-04-2009, 12:13
Ten monitor jest źle skalibrowany. Odbitka za cholerę nie będzie przypominać tego, co zobaczymy na ekranie.

Jak można zweryfikować wskazania kolorymetru za pomocą kolorymetru, którego wskazania mają być zweryfikowane? Czy np. mając odważnik jednokilowy możemy zweryfikować jego wagę sypiąc piachu na drugą szalkę, zdejmując odważnik i kładąc ten sam odważnik spowrotem na szalę? Tu nie chodzi o powtarzalność pomiarów, tylko o ich stałą niedokładność.
Jeśli w takim razie ten kolorymetr dodaje powiedzmy X Kelwinów dla tego monitora to zawsze dodaje tyle samo X Kelwinów ten konkretny kolorymetr przy tym konkretnym monitorze?

Czy po prostu mamy do czynienia ze standardowym błędem pomiarowym gdzie zawsze mamy +- 500K ? Więc może być 6289K lub 6700K a namalowane będzie 6500.

Czornyj
29-04-2009, 12:13
sugerujesz, że firma NEC nie wie jak skalibrować monitor do obróbki zdjęć? Może nie mają jeszcze tyle doświadczenia co Ty ;-) Co do kolorymetru, to gdyby miał rozrzut o jakim mówisz, to balans bieli za każdym razem by się nie zgadzał. Poza tym można nad tym posiedzieć dłużej, ustawić ręcznie punkt bieli, zapisać go i do niego wykonać kalibrację. Ja wybrałem ustawienia typowe dla typowych zadań jakie wykonuję na komputerze. A co do druku, to zdjęcia drukuje się samemu, albo oddaje z profilem do odpowiedniego labu. Poza tym są różne papiery (ja Ilforda używam) więc trzeba by jeszcze zrobić kalibrację dla drukarki i kazdego papieru na jakim będziemy drukować zdjęcia. Tylko pytanie - jak skalibrujesz papier o ciepłym i zimnym odcieniu? Przeciez wydruk na nich nigdy nie będzie się zgadzał, z tym co na ekranie?

Monitor można skalibrować na 100 sposobów, w zależności od tego do czego będziemy go używać. Firma NEC nie jest Duchem Świętym i nie wie, czy ktoś będzie używał monitora np. do edycji fotografii, czy do postprodukcji filmów - po to właśnie dają użytkownikom profiler, za pomocą którego można sobie skalibrować monitor pod konkretne zastosowania.

Kolorymetr nie ma rozrzutu, tylko wprowadza powtarzalny i zawsze taki sam błąd.

Informacja o barwie papieru znajduje się w profilu sporządzonym dla kombinacji danego papieru i urządzenia - włączając softproofing z zapiętym profilem papieru zobaczymy symulację, gdzie chłodny czy ciepły odcień papieru zostanie odwzorowany na ekranie.


Jeśli w takim razie ten kolorymetr dodaje powiedzmy X Kelwinów dla tego monitora to zawsze dodaje tyle samo X Kelwinów ten konkretny kolorymetr przy tym konkretnym monitorze?

Skoro tak to można by jednorazowo sprawdzić ile wynosi X i w ustawieniach do kalibracji zamiast np. 6500 K dawać 6500K - X i mieć zawsze osiągnięty cel.

Pewnie, że można ;) Może nie w Kelvinach, bo to zbyt uproszczona informacja o barwie bieli, ale za pomocą kalibracji na koordynaty chromatyczne można to obejść:
http://canon-board.info/showpost.php?p=640693&postcount=1205

h2o
29-04-2009, 12:24
Monitor można skalibrować na 100 sposobów, w zależności od tego do czego będziemy go używać. Firma NEC nie jest Duchem Świętym i nie wie, czy ktoś będzie używał monitora np. do edycji fotografii, czy do postprodukcji filmów - po to właśnie dają użytkownikom profiler, za pomocą którego można sobie skalibrować monitor pod konkretne zastosowania.

Kolorymetr nie ma rozrzutu, tylko wprowadza powtarzalny i zawsze taki sam błąd.

Informacja o barwie papieru znajduje się w profilu sporządzonym dla kombinacji danego papieru i urządzenia - włączając softproofing z zapiętym profilem papieru zobaczymy symulację, gdzie chłodny czy ciepły odcień papieru zostanie odwzorowany na ekranie.No właśnie te ustawienia są wbudowane w profiler. I tu sam potwierdzasz wyższość tego NEC'a nad EIZO, bo mają profiler pod ręką można przestawić monitor na nieliniowy montaż wideo, gdzie medium docelowym jest TV. Jest to istotne, gdyż tak samo jak w przypadku RAWów balans bieli można zmieniać w surówkach wideo. I po raz kolejny wracamy do sedna sprawy, że CYFRA jednak kosztuje i kosztuje dużo wiecej niż analog ;-)

Czornyj
29-04-2009, 12:35
No właśnie te ustawienia są wbudowane w profiler. I tu sam potwierdzasz wyższość tego NEC'a nad EIZO, bo mają profiler pod ręką można przestawić monitor na nieliniowy montaż wideo, gdzie medium docelowym jest TV. Jest to istotne, gdyż tak samo jak w przypadku RAWów balans bieli można zmieniać w surówkach wideo. I po raz kolejny wracamy do sedna sprawy, że CYFRA jednak kosztuje i kosztuje dużo wiecej niż analog ;-)

Nigdzie nie pisałem o wyższości jednego panelu nad drugim, bo szczerze mówiąc nie interesowałem się, która podstawa ma większy zakres regulacji i da się wyżej wysunąć.

Pisałem o zaletach i wadach jednego i drugiego panelu na które warto zwracać uwagę przy zakupie. To, że chciałem w ten sposób zdyskredytować jeden czy wyróżnić drugi panel to już wyłącznie nadinterpretacja moich wypowiedzi.

Ustawienia domyślne profilera SV II są dobre dla jednego panelu, dla innego niekoniecznie. Profiler ten współpracuje z długą listą paneli NEC, które potrafią się między sobą cholernie różnić pod względem parametrów wyświetlanego obrazu - natomiast domyślne ustawienia profilera są zawsze takie same i nie są optymalizowane pod każdy z nich.

h2o
29-04-2009, 14:14
Ustawienia domyślne profilera SV II są dobre dla jednego panelu, dla innego niekoniecznie. Profiler ten współpracuje z długą listą paneli NEC, które potrafią się między sobą cholernie różnić pod względem parametrów wyświetlanego obrazu - natomiast domyślne ustawienia profilera są zawsze takie same i nie są optymalizowane pod każdy z nich.Kalibrowałem wg własnych ustawień i predefiniowanych. Różnica nie była widoczna gołym okiem. Tylko oko kalibratora pokazywało lekko inne parametry dla ustawień 6500K, 140cd/m2, g2.2 dlatego końcową kalibrację przepuściłem przez profil D65 i jest bardzo OK ;-) Tak sobie z nudów zaglądałem na NEC i EIZO i wydaje mi się, że bezpośrednim odpowiednikiem tego P221W jest http://www.graficzne-eizo.pl/coloredge-ce210w-do-foto.html - jest to pierwszy z brzegu monitor EIZO odpowiadający możliwościami dopasowania do swoich potrzeb względem NEC'a za kółka dwa ;-) No to teraz niech sobie nowi nabywcy przetrawią to wszystko, co tu wysmarowaliśmy ;-)

Czornyj
29-04-2009, 14:26
Kalibrowałem wg własnych ustawień i predefiniowanych. Różnica nie była widoczna gołym okiem. Tylko oko kalibratora pokazywało lekko inne parametry dla ustawień 6500K, 140cd/m2, g2.2 dlatego końcową kalibrację przepuściłem przez profil D65 i jest bardzo OK ;-) Tak sobie z nudów zaglądałem na NEC i EIZO i wydaje mi się, że bezpośrednim odpowiednikiem tego P221W jest http://www.graficzne-eizo.pl/coloredge-ce210w-do-foto.html - jest to pierwszy z brzegu monitor EIZO odpowiadający możliwościami dopasowania do swoich potrzeb względem NEC'a za kółka dwa ;-) No to teraz niech sobie nowi nabywcy przetrawią to wszystko, co tu wysmarowaliśmy ;-)

W preferencjach profilera Spectraview II zakładka "Calibration" ustawić, by priorytetem kalibracji było "best greyscale tracking", a potem zrobić customowy target - jaskrawość maksymalnie 100-120cd/m^2, przyciąć punkt czerni zmieniając "Contrast Ratio" z default na przynajmniej 500:1.

Kalibrując ten monitor do D65 kolorymetrem i1 uzyskamy skorelowaną temperaturę barwową ok. 7000K, więc warto poeksperymentować z kalibracją do temperatury barwowej z przedziału 5000-6000K i wizualnie ocenić efekt porównując go z dobrze oświetloną odbitką, oczywiście odbitka musi być wykonana zgodnie z wszsytkimi zasadami colormanagementowej sztuki, a zdjęcie wyświetlone z zapiętym softproofingiem o tych samych parametrach, z jakimi wykonany został wydruk.

h2o
29-04-2009, 15:39
dzięki za cenne uwagi. Pobawię się tym przy następnej kalibracji. Z resztą sprawa ze SVII jest o tyle fajna, że można zrobić kilka profili i sobie je przełączać wg potrzeby.

Tom01
29-04-2009, 15:51
H2o, walczy Pan jak lew w obronie P221W ale robi Pan masę błędów.

Pańska "kalibracja" jest tej samej jakości, jak pierwsza lepsza z serwisów "testowych". Znaczy coś_tam ustawiamy, coś_tam wychodzi. Przypadkowy zlepek parametrów wejściowych i wyników. Najważniejsze:
- Za wysoka jaskrawość.
- Za duży kontrast (za niski punkt czerni).
Ponadto używa Pan nieodpowiedniego czujnika oraz nie wiadomo jak ma Pan skonfigurowany monitor. Jest w jego nastawach kilka rzeczy, które mogą mocno wpływać na zachowanie ekranu, a które mogą być domyślnie włączone. Przykładowo wyrówywanie podświetlenia ekranu, czujnik oświetlenia. Te ciekawostki w monitorach graficznych, nawet jeśli są, producent wyłącza, jednak P221W jest stworzony do innych celów i bezwzględnie należy to posprawdzać. Prezentacja wyników jest manipulowana. Jeśli kalibruje Pan monitor do konstrukcyjnego punktu czerni, przy którym są największe błędy, to dlaczego na wykresie dE, najciemniejsze odcienie są wyłączone?


Dla przykładu oporniki, kondensatory etc mają tolerancję np. 5% a nie 0,5%, a monitory nie przechodzą fabrycznej kalibracji jak wyższe modele NEC czy wszystkie EIZO.

Dwa razy bzdura.


Kupując monitor w polskiej sieci dystrybucji (lista na stronie www.nec.pl) nie ponosimy żadnego ryzyka. Każdy dystrybutor zaoferuje tu kalibrację u siebie w firmie, na komputerach własnych lub klienta.

Kolejna bzdura. Większość dealerów nie miała nigdy kalibratora w ręku.


Stwierdzenie, że jak komuś się trafi nierówna matryca to stacji kaskę, jest nieprawdziwe - towar jest wadliwy i się go po prostu oddaje z żądaniem wymiany na nowy lub zwrotu gotówki.

Niestety znów wtopa. Norma fabryczna opiera się o ISO 13406-2 a ta określa dopuszczalną nierówność oświetlenia na 25%. Praktycznie nie zdarza się, żeby nawet bardzo nierówny monitor przekraczał tą wartość. Reklamacja ma szansę powodzenia wyłącznie przy przychylnym podejściu serwisu. Reklamacja z innych powodów, jak np niezgodność towaru z umową itp, z kolei, tylko przy przychylnym podejściu sprzedawcy, bo podstaw prawnych też brak. No, chyba że jest się czasami spotykanym typem cwaniaka i po przetestowaniu, zwraca bez podania przyczyny przy zakupie na odległość.


A tu jak się zgadza z PhotoShop

Pardon, z czym się zgadza??


Nie potwierdzam, aby iOne 2 mylił się o 500Kelwinów. Zrobiłem 5 kalibracji i tylko jedna nie została zweryfikowana, bo coś grzebałem w menu OSD monitora.

Wypadałoby mieć punkt odniesienia. Odległość np 10cm, zmierzona narysowaną na oko linijką z tektury, cały czas będzie miała tą samą wartość, niezależnie od poziomu błędów jej wycechowania.

h2o
01-05-2009, 01:08
jeżeli o coś walczę, to "o strachy na lachy" ;-) Pan dobrze wie, że to dobry monitor za małe pieniądze, tylko wymaga sprawdzenia i regulacji. Ja nie sprzedaję tych monitorów, kalibratorów, nie świadczę usług tego typu i nie mam nic wspólnego z firmą NEC. Zaliczam się do ludzi przekornych, a za razem takich którzy lubią mieć własne zdanie. Jak ktoś mi mówi i powtarza 100 osób, że FIAT to shit to co ja robie? Idę do salonu i kupuję nowego FIATa ;-) Jeżeli chodzi o odsyłanie towaru cwaniakowe, to oddałem zakupioną w sklepie mapę GP mapa 2008.3 tylko dla tego, że pisało BOX a było OEM, co było wprowadzeniem w błąd, i raz oddałem zegarek bo sprzedawca podważył konkurencję, stwierdzeniem, że "nie jest możliwe, aby nowy zegarek załapał pyłki po 3 miesiącach" po czym dostałem NOWY już z dwoma pyłkami kurzu na tarczy ;-) Panowie tutaj podważają opcje kalibracji monitora. Chcę przypomnieć co pisałem o warunkach idealnych pracy dla monitora, a które są nieosiągalne w zaciszu domowym. Gdybym skalibrował monitor na kontrast 500:1 to w godzinach od 9 do 18 nic na nim nie widze. Kontrast nie jest tu wartością krytyczną, bo można na niego wpływać oświetleniem zewnętrzym. Jeżeli w warunkach w jakich pracuje kontrast 1000:1 jest OK, to znaczy że jest OK. W innych warunkach będzie OK 500:1 czy 374:1. Poza tym jak interpretować twierdzenie, że kontrast jest za wysoki, a niski punkt czerni, jak w innych miejscach piszcie, że jasność i kontrast monitora nie mają znaczenia? Że wazny jest monitor jako monitor i jego właściwości?! Jasność tego monitora jest w okolicach 30%, gdyby więc zmniejszyć kontrast, to może by wzrosła jasność i punkt czerni. Wszystko jest względne i zależne od warunków pracy. A kalibrator jest po to aby wykonać profil wg. swoich potrzeb. NEC np. sugeruje 140 kandeli na m2, gammę 2.2. Kontrast i punkt czerni nie jest wyrocznią, a preferencją użytkownika. Jak dla kogoś 140 kandeli będzie za jasno to sobie ustawi 100-120 i też będzie dobrze, a profiler dobierze odpowiednie pozostałe parametry aby poprawnie wyświetlić obraz. Można się czepiać i podważać wiele rzeczy ale ważne jest to co widać! A widać dobrze ;-) Możliwości kalibracji jest wiele i zapewniam, ze wszystkie będą poprawne. Nie mniej jednak mówimy tu o monitorze wszechstronnym o szerokich możliwościach dopasowania, pod warunkiem trafienia na "ładny" egzemplarz. Czyli o produkcie w zasięgu finansowym wszystkich amatorów fotografii cyfrowej, dla większości których ten monitor będzie najdroższym zakupem. Gdybym był fotografem zawodowym, to ta dyskusja nie miała by miejsca. Po pierwsze nie miałbym czasu na takie pierdoły, po drugie kupiłbym monitor z 14 bitową LUT i dedykowany do tego kalibrator. W najgorszym wypadku miałbym też FF a nie jakieś śmieszne DX. Może i niekalibrowalne EIZO jest jakimś lekarstwem w tej cenie ale ja brałem pod uwagę kilka czynników:
- cena/jakość
- małe dziecko w domu
- aktualne potrzeby (fotografia, WWW, nieliniowy montaż wideo)

Ten sprzęt idealnie się do tego nadaje i z powodzeniem zastępuje CTR. Mysłałem, że będzie gorzej, zwlekałem ze zmianą do momentu śmierci naturalnej CRT i jestem mile zaskoczony. Więc zamiast czepiać się słówek i straszyć potencjalnych nabywców, proponuję stworzyć wątek o NEC P221W, z różnymi kruczkami i wskazówkami - jak wycisnąć z niego MAX!

Tom01
01-05-2009, 02:40
Miesza Pan trochę pojęcia. Kalibrację można zrobić na dziesiątki sposobów, ale wcale wszystkie nie będą poprawne, nawet jeśli tak powie program kalibracyjny. Nie czyni cudów. Kalibruje się sprzęt w celu symulacji postaci finalnej, materiału nad którym się pracuje. Nie można żonglować nastawami, poprawny jest wąski przedział. W przypadku fotografii, parametry te określa na przykład papier i cechy minilabu/drukarki.

Oczywiście kontrast ani jaskrawość nie mają znaczenia, w kontekście wartości na ulotkach producenta. Kalibruje się jednak nie konstrukcyjny współczynnik kontrastu, bo jego nie można w LCD regulować, ale kontrast wynikający z użytecznego zakresu dynamiki. Właśnie po to, w zaawansowanych profilerach, istnieje możliwość ustalenia punktu czerni. Dynamika odbitki lub wydruku musi być symulowana przez monitor, i subiektywne odczucie "jest OK", "dobrze widać" nie ma nic do rzeczy w kwestii poprawności. To tylko subiektywne zdanie, i jeśli wyraźnie widać z danych, że sprzęt jest ustawiony nieprawidłowo, można je złożyć na karb złych przyzwyczajeń lub niskiego progu tolerancji na wady obrazu.

Producent może zalecać 140nitów. Jest to asekuracja, bo błędy LCD rosną wykładniczo, odwrotnie proporcjonalnie do jaskrawości. Papier oglądany w przeciętnych warunkach oświetleniowych nigdy nie będzie tak jaskrawy, ale skręcony monitor może wyjechać w cieniach w krzaki. Bezpiecznie jest więc zalecić wyższe świecenie.

Nie czepiam się słówek, tylko uważam że należy dbać o poprawność merytoryczną wypowiedzi. Stosowane przez Pana w wielu miejscach sformułowania i tezy są conajmniej dziwne i należy je poprawić. Inaczej w niedługim czasie zejdziemy na poziom fraz.pl.

Przykładowo w ostatnim poście, co drugie zdanie zawiera kwiatki:


warunkach idealnych pracy dla monitora, a które są nieosiągalne w zaciszu domowym

Ocena koloru na monitorze nie stawia wielkich wymagań. Tak naprawdę prawie żadnych.


Gdybym skalibrował monitor na kontrast 500:1 to w godzinach od 9 do 18 nic na nim nie widze

Bzdura kompletna. Proszę sobie policzyć jakie mogą być przy tym kontraście granice zakresu dynamiki. Jeśli dwóch ludzi Panu mówi, że jest za duży to coś w tym jest i nie jest mądrze się upierać, że musi Pan mieć 1000:1 i to jest ok.


kalibrator jest po to aby wykonać profil wg. swoich potrzeb

Zupełnie nie. Profil jest nie dla Pana, a dla modułu CMM.


gdyby więc zmniejszyć kontrast, to może by wzrosła jasność

A jeśli rozkłada Pan teleskopową wędkę to robi się krótsza? Zwiększając kontrast zwiększy się jaskrawość a nie odwrotnie. Formalnie, regulacja kontrastu określa poziom bieli a jaskrawości poziom czerni. W LCD nie jest to takie proste, bo nie ma kompletu fizycznej regulacji. Poza tym jasność a jaskrawość to różne pojęcia.


Możliwości kalibracji jest wiele i zapewniam, ze wszystkie będą poprawne

Jak wyżej wspomniałem, zapewniam że zdecydowanie nie będą.


Jak dla kogoś 140 kandeli będzie za jasno to sobie ustawi 100-120 i też będzie dobrze, a profiler dobierze odpowiednie pozostałe parametry aby poprawnie wyświetlić obraz.

Bzdura. Profiler dokalibruje krzywą jasności do zadanych parametrów, ale nie ma żadnej gwarancji, że będzie to poprawne z punktu widzenia obrazu.

Ogólnie odnoszę nieodparte wrażenie, że zachłysnął się Pan nowym nabytkiem, wszystko pięknie działa i jeszcze piękniej wygląda. Proponuję przyhamować trochę ten hurraoptymizm, bo nic dobrego z tego nie wynika, a na pewno nie rzetelna opinia. No i należałoby uzupełnić trochę podstaw, jeśli chce się Pan dzielić wiedzą.

Rafał_Sz
05-05-2009, 22:07
Mam: kalibrator Spyder 3 Pro, kartę GF 9800 GT.
Chcę do tego dokupić EIZO S1932.

Pytanie: Na co mogę liczyć przy takim zestawie? (priorytet to wierność wyświetlanych kolorów). Pracuję tylko na nikonowskiej wywoływarce nefów.

A może coś innego? 3 kzł mogę wydać. 22 cale to max, na więcej nie mam miejsca. Jestem hobbystą, ale kolorki muszą być prawdziwe...

h2o
06-05-2009, 22:36
Przykładowo w ostatnim poście, co drugie zdanie zawiera kwiatki:a czego się Pan spodziewał po 5 piwach?! ;-) Prawda jest taka, że za 2000 zł nic lepszego się nie kupi. A jak się ma w domu 2letnie dziecko, to lepiej jak sobie będzie pacało łapkami po LCD za dwa kółka, a nie wkurzało pacaniem w LCD za 4 i więcej ;-) Drukując zdjęcia w domu, a więc widząc efekt natychmiast można wprowadzić szybkie drobne poprawki w NEF lub panelu drukarki i uzyskać zadowalający lub jak kto woli właściwy efekt. I tutaj właśnie można pozwolić sobie na drobne błędy w kalibracji etc. Dlatego jak mogę komuś coś doradzić, to doradzam realne spojrzenie na swoje potrzeby.

Jeżeli chce Pan już pomóc forumowiczom, to oprócz tego co już Pan napisał proponuję tematy "ABC kalibracji" oraz "Uzdatnianie NEC P221W" ;-)

Dominiq
07-05-2009, 10:59
a czego się Pan spodziewał po 5 piwach?! ;-) Prawda jest taka, że za 2000 zł nic lepszego się nie kupi. A jak się ma w domu 2letnie dziecko, to lepiej jak sobie będzie pacało łapkami po LCD za dwa kółka, a nie wkurzało pacaniem w LCD za 4 i więcej ;-) Drukując zdjęcia w domu, a więc widząc efekt natychmiast można wprowadzić szybkie drobne poprawki w NEF lub panelu drukarki i uzyskać zadowalający lub jak kto woli właściwy efekt. I tutaj właśnie można pozwolić sobie na drobne błędy w kalibracji etc. Dlatego jak mogę komuś coś doradzić, to doradzam realne spojrzenie na swoje potrzeby.

Jeżeli chce Pan już pomóc forumowiczom, to oprócz tego co już Pan napisał proponuję tematy "ABC kalibracji" oraz "Uzdatnianie NEC P221W" ;-)

szanowny kolego, chyba ponosi Cię ułańska fantazja, za przeproszeniem pleciesz bzdury, następnie dostajesz jasną odpowiedź, że delikatnie mówiąc mijasz się z prawdą, a na koniec tłumaczysz się jaimiś 5 piwami i dzieckiem, noż ręcę opadają.

Trzeba było odrazu napisać, że kalibrujesz pijac piwa i kupujesz monitor ze względu na dziecko ;)

...albo jest to chyba w pewnym sensie przyznanie się do błędu, tylko jakoś w mi nieznanej formie ujęte.

Przepraszam, że takie wycieczki osobiste i do tego poziomu się zniżam, ale co jak co to szanowny kolega Tom ( z jakiegos powodu zwracający się do wszystkich per Pan, ale do wybaczenia ;) )pomógł mi w wielu sprawach nieświadomie i do tej pory się jeszcze nie zawiodłem na jego radach.

W sumie jak mój post zostanie uznany za nieistotny można go usunąć ;)
Życze choć troche zdrowego rozsądku, ciutki szacunku i samokrytyki.

h2o
07-05-2009, 21:17
chyb za mało uśmieszków, bo nic na wesoło z tego nie wyszło, a sens wszystkiego gdzieś się zapodział.

arekk1970
08-05-2009, 20:02
Bacznie przyglądałem się dyskusji dotyczącej rzekomego błędu pomiarowego I 0ne Display o 500 K. Zrobiłem sobie próbny pomiar światła z świetlówki Philips Graphica Pro TL-D 950 o barwie 5000K kolorymetrem wcześniej wskazanym z nakładką rozpraszającą. Wynik oscylował w granicach 4780 4900K. Nie wiem czy taki pomiar ma jakiś sens. Weliminowałem wpływ odbić od innych powierzchni. świetlówkę mam przysłoniętą ekranami z matowego czarnego brystolu.

h2o
09-05-2009, 00:19
Problem nie lezy w iOne2 czy P221W ale w kiszeniu wiedzy. Wielu fotografów kisi swoje techniki lub opanowane techniki tylko dla siebie a to nie ma sensu. Jak zacząłem pytać o mąkę ryżową czołówkę naszych elit foto to z opisu jednej galerii znikneła informacja, ze fotografia jest podklejana w ten sposob - czyli w pelni naturalny, bezpieczny dla zdjecia i w pelni odwracalny! Technika temat tabu ale pomimo poznania recepty okazuje się, że nie jest to takie proste. Podobnie jest z wielona innymi rzeczami. Jeżeli wiem jak, to mówię - jedni będą robić samemu, inni zamówią usługę bo nie mają na to czasu. Wracając do kalibracji; jeżeli wtyczną jest gamma 2.2, 140kandeli na m2 i 6500 stK, a dorzucimy do tego jeszcze kontrast 500:1 to zostanie do skalibrowania tylko jasność i RGB. Pytanie czy tak skalibrowany dany typ monitora będzie się nadawał do pracy?! Mamy monitory do domu i do studia. Zobaczcie, że te do studnia często kończą się na kontraście 700-750:1, a nie 1000-1500:1. Logicznie wynika więc, że wartość tą należy dobrać indywidualnie. Wystarczy wejść np. do CCS w Poznaniu czy do Profi Labu na Dzikiej 4 w Wawie i zwrócić uwagę na OŚWIETLENIE stanowisk pracy - macie takie warunki w domu? STAŁE? Kolorymetr można potraktorwać jak wywoływacz - jak podają czas od 8 do 10-min to próbę robię na 9. A sam czas wywołania filmu, co wpływa na jego kontrast zależy też od tego czy też od tego czy w powięksszalniku mamy kondensor czy może dyfuzor? A to jest znaczna różnica. Idąc tym tropem kalibracja poprawna będzie wtedy, kiedy wydruk pokryje się nam przynajmniej w 90% z tym co widzimy na ekranie. Sianie fermentu, że dany panel w 3 przypadkach na 4 jest wadliwy, a dostępne narzędzie do kalibracji się myli jest trochę nie wporządku wobec Was. Jeżeli można niewielkim kosztem uzyskać to co uzyskuje się na monitorach 4 razy droższych to warto temu poświęcić trochę uwagi i powiedzieć jak postąpić aby nabyć dobry panel i jak go poprawnie skalibrować, na co zwracać uwagę - czyli wytyczne. O to była cała ta dyskusja. O internetową "mądrość", która często rozmija sie z rzeczywistością i trzeba uruchomić własne szare komórki. A 22" w panelu nie są dużo większe od 17" CRT ;-) A komfort pracy w panoramie z PS, NX2, Sony VEGAS czy nawet MAP Source - zupełnie inny jak na 4:3. Nie chce tutaj podważać autorytetów ale wiele ludzi wyznaje swoją jedyną słuszność czyli zamkniętą. A rozmawiamy, poznajemy innych ludzi, wymieniamy doświadczenia między innymi po to aby weryfikować swoje poglądy. Aby np. dodać sosu sojowego do panierki schabowego czy bolonese, aby spróbować innego piwa, odkryć nowe wino czy NEC P221W ;-) Miłego weekendu!

Czornyj
09-05-2009, 01:56
To nie jest wiedza tajemna, tylko wiedza nie do wyczerpania w krótkiej notce na forum internetowym

Tom01
11-05-2009, 10:08
Bacznie przyglądałem się dyskusji dotyczącej rzekomego błędu pomiarowego I 0ne Display o 500 K. Zrobiłem sobie próbny pomiar światła z świetlówki Philips Graphica Pro TL-D 950 o barwie 5000K kolorymetrem wcześniej wskazanym z nakładką rozpraszającą. Wynik oscylował w granicach 4780 4900K. Nie wiem czy taki pomiar ma jakiś sens.

Nie ma. Nie jest problem w dokładności I1 Display a wrażliwości czujnika na różne charakterystyki spektralne.


Jeżeli można niewielkim kosztem uzyskać to co uzyskuje się na monitorach 4 razy droższych

I to jest chyba sedno tej polemiki. Panu się wydaje, że można, ale zapewniam i jestem w stanie to udowodnić, że jednak nie.

corckie
12-05-2009, 19:59
Mam mozliwosc kupienia S2031W za 1600 zl. Warto w tej chwili? Czy to juz stary monitor i za te cene mozna miec cos lepszego? W tej chwili siedze na kineskopie...

Tom01
12-05-2009, 22:31
Mam mozliwosc kupienia S2031W za 1600 zl. Warto w tej chwili? Czy to juz stary monitor i za te cene mozna miec cos lepszego? W tej chwili siedze na kineskopie...

To jest panoramiczna wersja monitora S1731. Podstawowy amatorski monitor w ofercie Eizo. Czy, warto? Zależy do czego. No i trzeba uważać na rynek wtórny. Dobrego sprzętu się nie sprzedaje bez powodu.

KvM
13-05-2009, 11:11
Byłbym wdzięczny za informację czy nowość Eizo tj Eizo FlexScan S2242WH-BK jest monitorem wartym grzechu, tj tych 3 tysi które za niego wołają. Zależy mi na rozdzielczości ze względu na filmy HD

Tom01
13-05-2009, 11:23
Byłbym wdzięczny za informację czy nowość Eizo tj Eizo FlexScan S2242WH-BK jest monitorem wartym grzechu, tj tych 3 tysi które za niego wołają. Zależy mi na rozdzielczości ze względu na filmy HD

S2242W to sprzęt do pracy, gdzie ważna jest mała plamka. Typowe zastosowania to cad i wszelkie inne uniwersalne, gdzie użytkownik życzy sobie duży obszar roboczy, przy małych rozmiarach piksela.

Do filmów HD najlepiej się nadaje telewizor, a nie monitor. Wszędobylskie skojarzenia monitorów/laptopów ze standardem HDTV ma cel jedynie marketingowy. Jedyna zbieżność, to rozdzielczość ekranu, ale ekran monitorowy (z wyjątkami w postaci monitorów broadcastowych), nie jest w stanie poprawnie obsłużyć sygnału TV z przeplotem, a i progresywny pozostawia wiele do życzenia.

Rafał_Sz
14-05-2009, 09:15
Jestem w końcu posiadaczem Eizo s1932. Stoi jeszcze w kartonie, ale... zanim go podłącze proszę o odpowiedź na poniższe pytanie:

Od długiego czasu pracuję na dwóch monitorach podpiętych do jednej karty graficznej. Były to Samsungi 913 i 971p. Ponieważ doszedł mi Eizo, Samsung 913 idzie na sprzedaż, a 971p (PVA) zostaje jako monitor pomocniczy. Głównym monitorem będzie Eizo ( :-D ) . Posiadając kalibrator Spyder3 pro nie omieszkam przeprowadzić kalibracji Eizo. Jednak chciałbym, aby panel pomocniczy także wyślwietlał w miarę przyzwoicie. Jak stworzyć i wskazać systemowi dwa oddzielne profile utworzone przez kalibrator (jeśli Spyder potrafi zrobić osobne profile) dla każdego z wyświetlaczy z osobna? W/g mnie (pracuję na rozszeżonym pulpicie) jest to nie możliwe, ale liczę na to, że się mylę.
Wiem, że np. NX sam sobie poradzi z jednym profilem i dostosuje się do jego wytycznych. To proste na jednym monitorze. Ale skąd będzie wiedział na którym panelu jest wyświetlany? Jeśli będzie jeden profil utworzony dla Eizo, na pewno Samsung korzystając z tego profilu będzie wyświetlał głupoty. Ba, nawet gdybym miał dwa takie same modele Eizo, to nigdy nie ma pewności, że będą przy tych samych ustawieniach wyświetlały obraz w ten sam sposób.
A może problem leży po stronie karty grafiki i są karty które potrafią "osobno" obsługiwać każde wyjści DVI?

Mówiąc w skrócie: Jak oprofilować kalibratorem dwa różne monitory podpiętę do jednego systemu?

Z góry dzięki za pomoc! (albo za baty za tworzenie teorii spiskowych :-D )

Pozdrawiam Rafał

Tom01
14-05-2009, 11:15
Wszystko zależy od systemu. Pod MacOS nie ma żadnego problemu. Pod Win dwa profile zrobić się da, ale gorzej z ich ładowaniem do karty graficznej. LUT Loader wgra tylko domyślny.

Kyle
14-05-2009, 11:18
Wszystko zależy od systemu. Pod MacOS nie ma żadnego problemu. Pod Win dwa profile zrobić się da, ale gorzej z ich ładowaniem do karty graficznej. LUT Loader wgra tylko domyślny.
W każdym Windows? W Vista chyba nie powinno być problemów z profilami dla różnych monitorów (jest tam dosyć wygodne zarządzanie profilami) - trzeba przetestować.

Czornyj
14-05-2009, 11:33
W każdym Windows? W Vista chyba nie powinno być problemów z profilami dla różnych monitorów (jest tam dosyć wygodne zarządzanie profilami) - trzeba przetestować.

Mz. to jest kwestia skaszanionych sterów nVidii, które mają zamotę z identyfikacją paneli. Z Radeonem działa mi toto poprawnie.

Rafał_Sz
14-05-2009, 13:00
Mz. to jest kwestia skaszanionych sterów nVidii, które mają zamotę z identyfikacją paneli. Z Radeonem działa mi toto poprawnie.

Tak? To ja jestem gotów wywalić nVidię w kosmos i przeprosić Radeona. Jaką masz kartę, ew. jaką polecasz w normalnych pieniądzach?

Tom01
14-05-2009, 13:14
W każdym Windows? W Vista chyba nie powinno być problemów z profilami dla różnych monitorów (jest tam dosyć wygodne zarządzanie profilami) - trzeba przetestować.

Przypisać się da, ale nie jest to tożsame nastawami LUT karty? W profilu jest korekta punktu bieli i gammy, która jest wgrywana w czasie startu systemu. Nie wykryłem w jaki sposób to działa, bo działa jak chce. Humorzastość tego systemu mnie przerasta.

Rafał_Sz
14-05-2009, 13:27
Przypisać się da, ale nie jest to tożsame nastawami LUT karty? W profilu jest korekta punktu bieli i gammy, która jest wgrywana w czasie startu systemu. Nie wykryłem w jaki sposób to działa, bo działa jak chce. Humorzastość tego systemu mnie przerasta.
Pewnie Czornyj da mi zaraz wyczerpującą odpowiedź, ale Tom01, jaką kartę być polecił pod PCI Expres dla XP?

Czornyj
14-05-2009, 14:04
Problem z którym się zetknąłem w przypadku kart nVidii polegał na tym, że profile były pięknie zapięte dla każdego z monitorów, tylko w systemie jeden i drugi monitor były identyfikowane jako ten pierwszy i CMS oraz gamma loader wczytywały profil i korektę pierwszego dla obydwu monitorów - siedziałem nad tym kilka razy po 3-4 godziny i nie znalazłem rozwiązania, poza ręcznym ładowaniem korekty dla każdej z LUT z osobna (co i tak nie rozwiązuje kwestii profilu). Mz. zjawisko jest spowodowane błędnie napisanymi sterami dla kart z tymi układami.

W przypadku mojej ATI nie mam z tym problemu, monitory zidentyfikowane są poprawnie, profile odpowiednio zapięte i korekty ładowane są bezbłędnie do odpowiednich LUT (pominąwszy fakt, że dla sprzętowo kalibrowanego NEC-a LUT jest czysta - ale dla próby zapiąłem mu fałszywy profil i wszystko funkcjonowało jak trzeba).

Z kart polecam produkty Sapphire z układami ATI Radeon, model raczej obojętny.

Tom01
14-05-2009, 17:11
Pewnie Czornyj da mi zaraz wyczerpującą odpowiedź, ale Tom01, jaką kartę być polecił pod PCI Expres dla XP?


Z kart polecam produkty Sapphire z układami ATI Radeon, model raczej obojętny.

Howgh!

Rafał_Sz
14-05-2009, 20:55
Dziękuję bardzo!

arekk1970
14-05-2009, 22:03
To co Pan opisał to cechy wadliwego lub mocno wyeksploatowanego kineskopu. Technicznie sprawny, może mieć punkt czerni przy 0cd/m^2, to wynika z zasady działania. Krzywa jasności przy poziomach czerni dążących do zera to inna para kaloszy i faktycznie ustawiało się czasem powyżej, aby zachować lepszą liniowość.



Pomiary wykazują mniej optymistyczne wyniki i to tak ze trzy razy. Czyni Pan ponadto błędne założenie wyliczania poziomu czerni, z deklarowanego kontrastu. Pomija Pan przynajmniej dwa zasadnicze czynniki mające wpływ na poprawność obliczenia.

Dobry wyświetlacz IPS przy poziomie 80cd/m^2 ma czerń ok 0,35cd/m^2. Proszę pamiętać, że minimalny poziom większości Dell'i to okolice 120 a częściej 150 cd/m^2 a podczas zwiększania jaskrawości rosną oba poziomy bieli i czerni proporcjonalnie. Miałem gdzieś pomiary, jak znajdę, pokażę. 0,14 to wynik dobrych monitorów z PVA przy poziomie 80cd/m^2 a 0,06 to science fiction. Jeśli kolorymetr Panu tyle pokazał to ma Pan błąd pomiaru minimum 40%. Selekcjonowane monitory pod kątem najlepszego blokowania światła przepuszczają co najmniej 0,09cd/m^2 a i to rzadkość.

W marcu tego roku Tom01 napisał tak jak wyżej, iż dobre matryce S-IPS przy poziomie 80cd/m^2 mają czerń 0,35cd/m^2. Ja po kalibracji Della 2209wa za każdym razem osiągam odpowiadającą mi wartość 85cd/m^2 i czerń na poziomie 0,15 cd/m^2. Profilowanie wykonywałem przy pomocy BasICColor i I One Display 2 i wielokrotnie robiłem walidację. Czy to świadczy o tym, iż pod tym względem matryca ta jest dobra? Może ma ktoś jeszcze lepsze urządzenie pomiarowe i dostęp do Della 2209Wa żeby potwierdzić wyniki uzyskiwane przeze mnie?

Tom01
15-05-2009, 10:24
Ja po kalibracji Della 2209wa za każdym razem osiągam odpowiadającą mi wartość 85cd/m^2 i czerń na poziomie 0,15 cd/m^2.

Przyznam szczerze, że nigdy nie spotkałem monitora IPS który miałby takie poziomy bieli i czerni. Nie wiem co o tym myśleć. Proszę wykonać mały test. Proszę wyświetlić w powiększeniu 100% niniejszy obrazek i opisać czy są, oraz jak zachowują się tęczowe przebarwienia przy patrzeniu na wprost i zmianie kąta widzenia:

http://monitory.mastiff.pl/temp/rzeznik_lcduf.png

Rafał_Sz
15-05-2009, 12:24
No więc tak. Zmieniłem kartę na Asusa na ATI. Eizo ustawiłem jako panel dodatkowy i skalibrowałem Spyderem 3. Muszę przyznać, że efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Fotka przygotowana do labu (bez użycia profili z labu) jest w 99,9 % zgodna z tym co widzę na ekranie. Jest wprost rewelacyjnie. Nareszcie koniec z wywoływaniem Nefów na wyczucie. Blady niebieski, to blady niebieski, krwisty czerwony to krwisty czerwony itd.
Dodać warto, że wszystkie programy jakich używam (NX, Corel, ViewNX, Picassa) wyświetlają teraz w ten sam sposób.

Ave Eizo ! Ave ATI ! Ave Koledzy! :-D

arekk1970
15-05-2009, 17:42
Przyznam szczerze, że nigdy nie spotkałem monitora IPS który miałby takie poziomy bieli i czerni. Nie wiem co o tym myśleć. Proszę wykonać mały test. Proszę wyświetlić w powiększeniu 100% niniejszy obrazek i opisać czy są, oraz jak zachowują się tęczowe przebarwienia przy patrzeniu na wprost i zmianie kąta widzenia:

http://monitory.mastiff.pl/temp/rzeznik_lcduf.png

Otóż przeprowadziłem test zgodnie z Pańskimi wytycznymi. Oglądałem obraz na powiększeniu 100% w przeglądarce internetowej. Oba prostokąty górny i dolny są szare z gradientem - ciemny przy dolnej krawędzi i jasny na górnej-. Jeśli by się bardzo "wgapiać" w monitor z bliska widoczne są lekko tylko zarysowujące się pionowe pasy w kolorze nadzwyczaj delikatnie zażółconej szarości prawie nierozróżnialne. Jeżeli patrzeć na monitor z boku pod kątem ok 120 stopni to zaczynają być widoczne pionowe lekko tylko bordowe pasy.

Tom01
15-05-2009, 18:59
Otóż przeprowadziłem test zgodnie z Pańskimi wytycznymi.

Wygląda że to faktycznie może być IPS. Ale nie znam odpowiedzi na postawioną tezę o niskim punkcie czerni. Egzemplarz 2209 jaki miałem w ręku, miał go zdecydowanie wyższy.

arekk1970
15-05-2009, 19:53
To, iż matryca Dell 2209WA jest matrycą IPS wiedziałem już od momentu zakupu bowiem wynika to ze specyfikacji produktu i testów w necie. Pytanie jest tylko takie czy wyniki tejże kalibracji potwierdzają obiegowe opinie, iż jest to bardzo dobra matryca IPS? Wiadomo nie tylko panel czyni monitor. Faktu tylko 8 bitowej elektroniki nie da się pominąć i ogranicza ona możliwości precyzyjnej regulacji. A jaki Tom01 był ten zdecydowanie wyższy punkt czerni (chociaż tak mniej więcej).

Tom01
15-05-2009, 21:33
To, iż matryca Dell 2209WA jest matrycą IPS wiedziałem już od momentu zakupu bowiem wynika to ze specyfikacji produktu i testów w necie. Pytanie jest tylko takie czy wyniki tejże kalibracji potwierdzają obiegowe opinie, iż jest to bardzo dobra matryca IPS? Wiadomo nie tylko panel czyni monitor. Faktu tylko 8 bitowej elektroniki nie da się pominąć i ogranicza ona możliwości precyzyjnej regulacji. A jaki Tom01 był ten zdecydowanie wyższy punkt czerni (chociaż tak mniej więcej).

Dell kupuje monitory od kilku producentów, jest możliwe, że różne "rewizje" są w rzeczywistości innymi monitorami. Nie wiem czy to jest dobra matryca, ale obawiam się, że tzw dobre matryce, kosztują w hurcie 3x więcej niż cały ten monitor. Moje dotychczasowe doświadczenia stwierdzają, że jest łudząco podobna do montowanej w Nec 1970NX. Punkt czerni ok 0,4 cd/m^2 przy jaskrawości 120cd/m^2. Może być, że to po prostu odmiana panoramiczna produkowana przez LG-Philips. Wadą sterowania 8-bitowego jest brak jakiejkowiek regulacji. Jesteśmy zdani na fabryczną charakterystyką wyświetlacza.

arekk1970
15-05-2009, 21:45
Dell kupuje monitory od kilku producentów, jest możliwe, że różne "rewizje" są w rzeczywistości innymi monitorami. Nie wiem czy to jest dobra matryca, ale obawiam się, że tzw dobre matryce, kosztują w hurcie 3x więcej niż cały ten monitor. Moje dotychczasowe doświadczenia stwierdzają, że jest łudząco podobna do montowanej w Nec 1970NX. Punkt czerni ok 0,4 cd/m^2 przy jaskrawości 120cd/m^2. Może być, że to po prostu odmiana panoramiczna produkowana przez LG-Philips. Wadą sterowania 8-bitowego jest brak jakiejkowiek regulacji. Jesteśmy zdani na fabryczną charakterystyką wyświetlacza.

Tak się składa, iż w pracy mamy Nec 1970NX i właśnie dzisiaj kalibrowałem go dla naszego informatyka. Ten wzorzec do wyświetlenia, który miałem sprawdzić w 100% powiększeniu na swoim Dell na Nec wygląda strasznie z pionowych słupków robi się szachownica a w ogóle całe dwa prostokąty to ptachwork i to po kalibracji

Tom01
15-05-2009, 21:49
Tak się składa, iż w pracy mamy Nec 1970NX i właśnie dzisiaj kalibrowałem go dla naszego informatyka. Ten wzorzec do wyświetlenia, który miałem sprawdzić w 100% powiększeniu na swoim Dell na Nec wygląda strasznie z pionowych słupków robi się szachownica a w ogóle całe dwa prostokąty to ptachwork i to po kalibracji

A na moich 1970NX jest zupełnie przyzwoicie. Proszę pamiętać, że 1970NX był jeszcze w odmianie 1970NXp.

arekk1970
15-05-2009, 21:57
Ok dziękuję bardzo sprawdzę to

Killgore
15-05-2009, 23:10
Witam!

Kupiłem wreszcie tego nieszczęsnego 2231W (po tracącej ostrość siedemnastce Adi na Microtronie wrażenia dość oszałamiające) i mam pytanie odnośnie predefiniowanych w monitorze trybów pracy. Kilka z nich po ustawieniu identycznych parametrów wygląda tak samo (Text, Movie, Custom), ale dwa - nie. "Picture" ma bardziej nasycone kolory i głębsze cienie (ale też gubi przez to detale), a sRGB poza tym, że nie ma ręcznych kontrolek z wyjątkiem jasności (dlaczego?), to jest znacznie jaśniejszy od pozostałych - 50% wygląda jak 70% w innych. Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić co dokładnie te tryby robią z obrazem lub skierować w jakieś miejsce w sieci gdzie jest to omówione? Zaznaczam, że instrukcja zawiera tylko ogólnikowy bełkot w stylu "Picture mode - for pictures".

Z góry dzięki,
Krzysiek

kobyll
15-05-2009, 23:20
IIYAMA 24cale ProLite B2403WS pivot - bardzo proszę o opinie na temat tego monitora. Czy warto go brać za 1200zł? Taka cena została mi zaoferowana przez sprzedawcę jako super obniżka (z 1700zł) przy zakupie przeze mnie w ich sklepie całego zestawu komputerowego. Sprzedawca przedstawił go jako monitor do profesjonalonych zastosowań do obróbki grafiki lepszy od Samsungów czy LG ustępujący jedynie NOCom i EIZO. Szczerze mówiąc to spodobał mi się ten monitor i cena też byłaby odpowiednia (z tego co sprawdzałem np. na ceneo to te 1200zł to nie jest żadna okazja jednak i tak satysfakcjonuje mnie taka cena). Sytuacja wygląda tak, że wogóle nie planowaliśmy zakupu monitora (pracujemy narazie na starym CRT 21 cali i jego odwzorowanie kolorów jest na tyle dobre, że jesteśmy bardzo zadowoleni (z ciekawostek - kupiłem ten monitor na allegro za uwaga - 2zł :D)) i nie musimy robić nic na siłę. Totalny MAX co możemy w tej chwili przeznaczyć na monitor to 1500zł.

Tom01
16-05-2009, 02:07
IIYAMA 24cale ProLite B2403WS pivot (...) Sprzedawca przedstawił go jako monitor do profesjonalonych zastosowań do obróbki grafiki

To jest monitor na TN, ludzie to mają tupet...

kobyll
16-05-2009, 02:38
Dobra właśnie zrobiłem sobie szybki kurs i jestem już mądrzejszy o wiedzę na temat matryc TN :) W takim układzie proszę o radę - znajdę coś do 1500zł do obróbki zdjęć z sensownym odwzorowaniem kolorów?


EDIT
Tomku znalazłem twój wątek z listą godnych uwagi monitorów w różnych przedziałach cenowych - teraz jest już troszkę późno, ale jutro na pewno przeczytam od dechy do dechy i wypalę z jakimś pytaniem :)

Kyle
16-05-2009, 09:04
Witam!

Kupiłem wreszcie tego nieszczęsnego 2231W (po tracącej ostrość siedemnastce Adi na Microtronie wrażenia dość oszałamiające) i mam pytanie odnośnie predefiniowanych w monitorze trybów pracy. Kilka z nich po ustawieniu identycznych parametrów wygląda tak samo (Text, Movie, Custom), ale dwa - nie. "Picture" ma bardziej nasycone kolory i głębsze cienie (ale też gubi przez to detale), a sRGB poza tym, że nie ma ręcznych kontrolek z wyjątkiem jasności (dlaczego?), to jest znacznie jaśniejszy od pozostałych - 50% wygląda jak 70% w innych. Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić co dokładnie te tryby robią z obrazem lub skierować w jakieś miejsce w sieci gdzie jest to omówione? Zaznaczam, że instrukcja zawiera tylko ogólnikowy bełkot w stylu "Picture mode - for pictures".

Z góry dzięki,
Krzysiek
Po prostu zmieniłeś nastawy trybów Text, Movie i Custom tak by wyglądało to identycznie ... domyślnie te nastawy są bardzo odmienne.

Radzę używać Custom (najbogatsze menu). RGB daj na 100%, Kontrast na 50% (tym sposobem ustawiasz kontrast na max - czyli kontrast natywny matrycy), jasność daj na taką jak lubisz, gammę ustaw na np. 2,2 (jest ona korygowana na 10 bitach więc przy regulacji nic nie dzieje się z gradientami). Temp barw jest powiązana z RGB więc nie ruszaj. Nasycenie i HUE daj na 0

ps. jasność 50% na Custom, Text, Movie, Picture = 0% jasności w sRGB (75% jasności = 50% jasności sRGB) - nie jest przycinany zakres barwny (do przestrzeni sRGB) ... czyli ... tryb sRGB to pic na wodę

EDYCJA:
Hehe - kolejną ciekawostkę teraz odkryłem na EIZO - tryb Text,Movie i Custom można doprowadzić do tej samej reprodukcji (natywne nastawy matrycy takie jak podałem wyżej - nie mylić z domyślnymi nastawami fabrycznymi). Natomiast tryb Picture już nie !!! wygląda na to że jest zmieniona gamma chyba w okolice 2,4 (na oko) bo ... to widać (inne tryby na maksymalnym 2,2 a jest jak jeszcze więcej przesunięta gamma na Picture co można stwierdzić na oko bo wskazania nie ma) i nie ma bandingu czyli musi to być gamma (w tym modelu odbywa się na 10 bitach)

ps. skoro ten EIZO ma zaprogramowaną dodatkową gammę "na oko" 2,4 to czemu nie ma tego w wyborze w np. trybie custom (jest tylko 1,8 2,0 i 2,2)

Wszystko oceniane na oko bo nie mam czym zmierzyć

Nman
16-05-2009, 09:39
Witam.
Mam pytanie odnośnie monitora Nec 2190. Chciałbym sprawdzić ile przepracował godzin ? Czy i jak jest to możliwe?

kobyll
16-05-2009, 12:31
Dobra trochę się tego naczytałem, trochę zrozumiałem to teraz szybki strzał - jest sens zawracać sobie głowę monitorami do 1500zł? Bo z tego co widzę to za dobry monitor te 2500zł trzeba wyłożyć. Z drugiej strony albo teraz kupię taki do 1500zł, albo przez najbliższy rok będziemy się ciągnąć na starym ledwie zipiącym CRT, a i gwarancji nie mam żadnej, że za rok będą odpowiednie fundusze na nazwijmy to "wymarzony monitor". Proszę o opinie i ewentualnie jakieś propozycje co kupić.

Kyle
16-05-2009, 13:41
Dobra trochę się tego naczytałem, trochę zrozumiałem to teraz szybki strzał - jest sens zawracać sobie głowę monitorami do 1500zł? Bo z tego co widzę to za dobry monitor te 2500zł trzeba wyłożyć. Z drugiej strony albo teraz kupię taki do 1500zł, albo przez najbliższy rok będziemy się ciągnąć na starym ledwie zipiącym CRT, a i gwarancji nie mam żadnej, że za rok będą odpowiednie fundusze na nazwijmy to "wymarzony monitor". Proszę o opinie i ewentualnie jakieś propozycje co kupić.
W tej chwili są zawyżone ceny - ja bym się postarał przeczekać.

retter
17-05-2009, 13:10
W tej chwili są zawyżone ceny - ja bym się postarał przeczekać.

tylko ile czekac?

tak dla szczegułu na takiego

s2231
ew s2232 (troche szybszy czas reakcji matrycy)

Killgore
17-05-2009, 13:58
Hehe - kolejną ciekawostkę teraz odkryłem na EIZO - tryb Text,Movie i Custom można doprowadzić do tej samej reprodukcji (natywne nastawy matrycy takie jak podałem wyżej - nie mylić z domyślnymi nastawami fabrycznymi). Natomiast tryb Picture już nie !!!

Czyli po trzech PS-ach doszedłeś do tego o czym pisałem w swoim pytaniu :) . Czasami może warto czytać przed odpowiedzią ;)

Rzeczywiście te trzy tryby można łatwo ustawić by wyglądały tak samo, natomiast Picture... Czy rzeczywiście chodzi tylko o Gammę? Kolory też wyglądają jakby były bardziej nasycone.

PS. Tryb Picture ładnie wygląda (zdjęcie wręcz "wyskakuje" z ekranu, szczególnie zielenie - łąki itp), ale jak pisałem gubi detale w cieniach. Da się to jakoś zrównoważyć?

Tom01
17-05-2009, 14:45
Witam.
Mam pytanie odnośnie monitora Nec 2190. Chciałbym sprawdzić ile przepracował godzin ? Czy i jak jest to możliwe?

Trzeba użyć programu Nec Spectraview II.
Tools/Intormation Window

Kyle
17-05-2009, 21:58
Czyli po trzech PS-ach doszedłeś do tego o czym pisałem w swoim pytaniu :) . Czasami może warto czytać przed odpowiedzią ;)

Rzeczywiście te trzy tryby można łatwo ustawić by wyglądały tak samo, natomiast Picture... Czy rzeczywiście chodzi tylko o Gammę? Kolory też wyglądają jakby były bardziej nasycone.

PS. Tryb Picture ładnie wygląda (zdjęcie wręcz "wyskakuje" z ekranu, szczególnie zielenie - łąki itp), ale jak pisałem gubi detale w cieniach. Da się to jakoś zrównoważyć?
Po pierwsze to piszemy o czymś zupełnie innym. Tryb Movie (ustawienia fabr.) od np. trybu Text (też ust. fabr.) różni się ogromnie ... a to żeś coś pogrzebał to co innego.

Różnicy między np. custom a picture (ale ust. do natywnych - czyli neutralne wagi RGB i domyślne nasycenie)) nie określiłeś precyzyjnie .... właściwie to nic nie określiłeś (czy grzebany czy nie ... zero) czasami warto czytać dokładnie i pisać ściśle. ... co do nasycenia - wyświetl czerwony i zobacz jak się "zmienia" (nie ulega zupełnie zmianie) między trybem picture zmodyfikowanym do natrywnych a trybem np. custom też do natywnych (RGB po 100%/ew. temp. barw 6500K, kontrast na 50, jasność na stałe np. 25, barwy {HUE,nasycenie} na 0 ).

ps. czerwony to 255 - 0 - 0 - czyli krańcowy kolor ... gdyby zmieniało się całkowite nasycenie to też by ulegał zmienie ... a tak zmieniają się tylko "niższe" barwy co jest wywołane inną gammą

cetoslava
18-05-2009, 19:55
tylko ile czekac?

tak dla szczegułu na takiego

s2231
ew s2232 (troche szybszy czas reakcji matrycy)No nie do końca. S2232 ma ponoć większe pokrycie AdobeRGB - 95% (S2231 - 92%). Dzisiaj pan w sklepie zapewniał, że to jest kolosalna różnica w jakości obrazu, jak się upierałam, że koniecznie chciałabym zamówić ten tańszy - S2231, o którego już coraz trudniej.
Jak to właściwie jest? Można wierzyć, że między tymi modelami jest aż taka różnica, czy gość po prostu chciał mi opchnąć ten droższy model? Mam mieszane uczucia. Zaznaczam, że szybkość reakcji matrycy mnie nie interesuje. Nie używam komputera np. do gier.

Tom01
18-05-2009, 21:49
S2232 ma ponoć większe pokrycie AdobeRGB - 95% (S2231 - 92%). Dzisiaj pan w sklepie zapewniał, że to jest kolosalna różnica w jakości obrazu

Srutu tutu... Taki jest właśnie poziom wyszkolenia sprzedawców. Jakby zerwać nalepkę, to ani przyrządami, ani tym bardziej na oko, nie sposób ich odróżnić. S2231W nie jest już oferowany. Jedyne źródła, to resztki w magazynach niemieckiego importera. W legalnym polskim kanale dystrybucji już brak.

cetoslava
18-05-2009, 22:02
No i tym wpisem, mnie nie pocieszyłeś ;)
Biorąc pod uwagę fakt, że jeszcze tydzień temu mieli S2231 w Proline w Katowicach za 2325 zł, byłam tam, widziałam, macałam, mogłam brać. Dzisiaj obdzwoniłam ze 4 różne sklepy i albo cena powyżej 2500 albo nie ma. Gdyby chociaż było jakieś uzasadnienie, żeby brać S2232, to by mi żal kasy nie było....

Tom01
18-05-2009, 22:08
Wyższa cena S2232W jest dlatego, żeby bezstresowo poczyścić magazyny ze starszej wersji. Potem prawdopodobnie zostanie obniżona.

cetoslava
18-05-2009, 22:23
Czyli dalej muszę czekać. Ciekawe ile to potrwa. Dupa jestem, że nie brałam S2231W, jak była okazja.

h2o
19-05-2009, 22:33
Nie ma. Nie jest problem w dokładności I1 Display a wrażliwości czujnika na różne charakterystyki spektralne.



I to jest chyba sedno tej polemiki. Panu się wydaje, że można, ale zapewniam i jestem w stanie to udowodnić, że jednak nie.tak to można bez końca. Żeby czegoś wymagać od monitora trzeba wiedzieć czego? A jak się go nie ma i nie pracuje na panelach, to się po prostu nie wie. Wiele pytań tutaj dotyczy właśnie kwestii - czego mam wymagać? ;-) Trzeba po prostu kupić pierwszy panel, aparat, samochód czy ekspres do kawy i z czasem sami będziemy w stanie określić czego potrzebujemy co zaspokoi nasze potrzeby.

Darcio
20-05-2009, 10:29
Witam!

Rozglądając się za monitorem do troszkę więcej jak amatorskiej obróbki zdjęć trafiłem tu, do tego bardzo obszernego wątku. Czas robienia zdjęć z rodzaju "gniotów wakacyjnych" mam już dawno za sobą i chciałbym wreszcie też mieć za sobą okres monitora gniota. W oko wpadł mi omawiany tu NEC P221W i już prawie miałem go kupić kiedy głębiej penetrując internet, znalazłem sporo krytycznych uwaga nie tylko pod adresem samego monitora ale również jego serwisu. To co dało mi dużo do myślenia to właśnie okres gwarancji dawany przez producenta - EIZO daje 5 lat a NEC tylko 3 lata. Już tu widać, które monitory są znacznie lepsze, pewniejsze. Wydanie ponad 2tys dla mnie na monitor to duży, bardzo duży wydatek i chciałbym długo cieszyć się z zakupu.

Może jest tu ktoś kto miał kontakt z serwisem firmy EIZO, NEC i wyraziłby swoja opinie? Jak jest z awaryjnością tych monitorów?

Nie wiem czy dobrze rozumiem ale, jeśli chciałbym kupić NEC-a to potrzebowałbym kogoś kto zna się na monitorach aby wybrać w sklepie jak najlepszy model, następnie jeszcze zlecić kalibracje, natomiast przy EIZO (S2231) już nie trzeba aż tak fachowej pomocy jak np kalibracja. Teraz sumując cenę NEC-a i fachowej pomocy cena będzie zapewne przynajmniej taka jak EIZO jeśli nie większa.

Moje pytanie jest takie, czy pomimo tylko 3 lat gwarancji na NEC-a warto go kupić bo parametrami jest lepszy od EIZO?

Głowa boli od tego myślenia.... gdyby człowiek lepiej zarabiał nie miałby takiego problemu.

Tom01
20-05-2009, 10:45
Nie wiem czy dobrze rozumiem ale, jeśli chciałbym kupić NEC-a to potrzebowałbym kogoś kto zna się na monitorach aby wybrać w sklepie jak najlepszy model, następnie jeszcze zlecić kalibracje, natomiast przy EIZO (S2231) już nie trzeba aż tak fachowej pomocy jak np kalibracja.

Dokładnie tak. Aby wybrać przyzwoity P221W trzeba mieć sprzęt, oprogramowanie, dostęp do większej ilości i pojęcie na ten temat. Przebieranie S2232W jest niemal zbędne, to raczej formalność w celu sprawdzenia czy nie ma np wad pikseli. Pod względem liniowości dziewięć na dziesięć są identyczne. Nad Nec'em trzeba trochę posiedzieć żeby nawet przebrany egzemplarz zaczął świecić, a i tak nie będzie to to samo co Eizo. Ten drugi jest znacznie bardziej stabilny, przede wszystkim przy niskich poziomach jaskrawości.

Co do kalibracji, trzeba to robić przy każdym monitorze, bo każdy wyjęty z pudełka świeci przypadkowo.

Darcio
20-05-2009, 12:03
Co do kalibracji, trzeba to robić przy każdym monitorze, bo każdy wyjęty z pudełka świeci przypadkowo.


Po jakim okresie znów powinno sie kalibrowac monitor?

Tom01
20-05-2009, 13:25
Po jakim okresie znów powinno sie kalibrowac monitor?

Fachowo po 300 godzinach. W praktyce, przy zastosowaniach zawodowych co miesiąc do trzech, a przy amatorskich pół roku i więcej.

Darcio
20-05-2009, 15:35
Fachowo po 300 godzinach. W praktyce, przy zastosowaniach zawodowych co miesiąc do trzech, a przy amatorskich pół roku i więcej.

Rozumiem, że monitor należy kalibrowac zależnie od ilości przepracowanych godzin. Czyli jesli ja jako amator nie będe dużo z niego korzystał to raz na rok kalibracja powinna wystarczeć?

Byłem w sklepie i rozmawiałem ze sprzedawcą. Bardzo zachwalał NEC-a, że jest znacznie lepszy od Eizo 2231 którego już kupić nie można nawet na zamówienie :( a dokładać do 2232 kilka stów (minimum 400zł) to już ponad moje możliwości skoro i tak trzeba go kalibrować. Tym sposobem to chyba zrezygnuje z monitora tego typu i wezmę zwykłego EIZO 2202, który i tak zapewne będzie o niebo lepszy od zwykłych LCD-ków.

Czornyj
20-05-2009, 15:39
Odradzam - 2202 to produkt monitoropodobny.

Darcio
20-05-2009, 15:52
Odradzam - 2202 to produkt monitoropodobny.

To w takim razie co będzie lepsze Eizo 1921/32 (które jest w cenie 2202) czy NEC P221?

Tom01
20-05-2009, 16:19
Rozumiem, że monitor należy kalibrowac zależnie od ilości przepracowanych godzin. Czyli jesli ja jako amator nie będe dużo z niego korzystał to raz na rok kalibracja powinna wystarczeć?

Nikt nie może tego zagwarantować, choć zdarzało mi się mierzyć monitory nie regulowane od ponad pół roku i rozbieżności od wzorcowych parametrów były znikome.


Byłem w sklepie i rozmawiałem ze sprzedawcą. Bardzo zachwalał NEC-a, że jest znacznie lepszy od Eizo 2231

Bzdury.


skoro i tak trzeba go kalibrować.

Każdy monitor trzeba kalibrować. Niezależnie czy kosztuje 2 czy 20 tys zł.


Tym sposobem to chyba zrezygnuje z monitora tego typu i wezmę zwykłego EIZO 2202, który i tak zapewne będzie o niebo lepszy od zwykłych LCD-ków.

Eizo ma w ofercie również monitory na TN, takie właśnie jak powyższy. Wszystkie z końcówką 01 i 02 to sprzęt do zapychania dziur przetargowych. Oprócz ceny nie ma w zasadzie zalet.


To w takim razie co będzie lepsze Eizo 1921/32 (które jest w cenie 2202) czy NEC P221?

Na dwoje babka wróżyła. Potencjalnie może być dużo lepszy Nec P221W, pod warunkiem, że nie trafi się babola. Ma spore możliwości "tuningu", ale obowiązkowego, bo monitor z półki nie nadaje się do pracy. Eizo S1921/32, za to jest dokładnie takie jak deklaruje producent. Do domu, zastosowań uniwersalnych, dobrze zrobiony, trwały, bez niespodzianek w żadną stronę.

Czornyj
20-05-2009, 16:35
To w takim razie co będzie lepsze Eizo 1921/32 (które jest w cenie 2202) czy NEC P221?

Osobiście - mając spektrofotometr, oprogramowanie i wiedzę z zakresu zarządzania barwą - wybrałbym P221W: jest większy, ma szerszy gamut, niezłe możliwości sprzętowej kalibracji. Jeśli wybierze się w sklepie ładną sztukę i trochę pomęczy, wychodzi z tego przyzwoity monitorek.

Eizo 1921/32 to monitor o mniejszych możliwościach kalibracyjnych, za to bardzo solidnie wykonany, o ładnej liniowości, równym podświetleniu itd. Monitor ma zwykły gamut, dzięki czemu nie sprawia problemów w aplikacjach bez zarządzania barwą.

Ostatnia opcja to niepozorny Nec 1990SX - widziałem ostatnio w sklepie taki panelik ze starych zapasów, w korzystnej cenie. Jego zalety są typowe dla profesjonalnej serii x90 - bardziej precyzyjna, 12-o bitowa kalibracja i technologia elektronicznej kompensacji nierównomierności podświetlenia, po skalibrowaniu jest to zatem monitorek z odrobinę wyższej półki niż w/w.

Darcio
21-05-2009, 10:54
Jeśli kupię EIZO czy NEC-ka to powinienem też kupić jakąś, że tak powiem "dedykowaną" karte graficzną?

dedykowaną - dobrze współpracująca z tego typu monitorami.

Tom01
21-05-2009, 15:16
Jeśli kupię EIZO czy NEC-ka to powinienem też kupić jakąś, że tak powiem "dedykowaną" karte graficzną?

dedykowaną - dobrze współpracująca z tego typu monitorami.

Nie, choć dobrze, jeśli jest rozsądnej jakości, tzn nic z niej nie odpada w czasie pracy.

Darcio
21-05-2009, 22:49
A ktoś może wie jak jest z awaryjnością monitorów NEC-a i EIZO? Warto patrzeć na okres gwarancji - 5 lat EIZO a NEC 3 lata?
Może jest jeszcze jakaś osoba mająca już jakiś czas NEC-a P221 i wypowie się jak się sprawuje monitor.

Tom01
21-05-2009, 23:17
A ktoś może wie jak jest z awaryjnością monitorów NEC-a i EIZO? Warto patrzeć na okres gwarancji - 5 lat EIZO a NEC 3 lata?

Awaryjność średnich i wyższych modeli obu marek, jest znikoma.


Może jest jeszcze jakaś osoba mająca już jakiś czas NEC-a P221 i wypowie się jak się sprawuje monitor.

To znaczy, że opinie Czornego i moja, są niewiarygodne? ;)

Darcio
22-05-2009, 13:30
To znaczy, że opinie Czornego i moja, są niewiarygodne? ;)

To nie tak. Chodzi mi o odczucia osób nie mających aż takiego doświadczenia w tym temacie. A co do Waszych wypowiedzi to jestem pod ich wrażeniem ale chwilami jest to dla mnie coś jak czarna magia.

Czornyj
22-05-2009, 13:35
P221W to w miarę nowy monitor, trudno zatem oczekiwać opinii wieloletnich użytkowników.

Tom01
22-05-2009, 13:51
Chodzi mi o odczucia osób nie mających aż takiego doświadczenia w tym temacie.

Co one zatem wniosą?

arekk1970
24-05-2009, 21:51
Dell kupuje monitory od kilku producentów, jest możliwe, że różne "rewizje" są w rzeczywistości innymi monitorami. Nie wiem czy to jest dobra matryca, ale obawiam się, że tzw dobre matryce, kosztują w hurcie 3x więcej niż cały ten monitor. Moje dotychczasowe doświadczenia stwierdzają, że jest łudząco podobna do montowanej w Nec 1970NX. Punkt czerni ok 0,4 cd/m^2 przy jaskrawości 120cd/m^2. Może być, że to po prostu odmiana panoramiczna produkowana przez LG-Philips. Wadą sterowania 8-bitowego jest brak jakiejkowiek regulacji. Jesteśmy zdani na fabryczną charakterystyką wyświetlacza.

Znalazłem ten test monitora Dell 2209Wa. Jestem ciekaw Pańskiej opinii i (i nie tylko) po zapoznaniu się z nim, szczególnie w kontekście jego przydatności dla fotoamatora (cel: rzetelna praca przy wywoływaniu rawów i softproofing przy wydruku). P.S. tu też potwierdza się ten niski poziom czerni 0,15cd/m2 jaki uzyskuję przy kalibracji I 0ne Display2!!! link do testu
http://www.prad.de/en/monitore/review/2009/review-dell-2209wa.html#Introduction jestem także ciekaw interpretacji tego testu wg standardów UGRA, które zostały zrobione przez PRAD wziąwszy oczywiście pod uwagę, iż jest to panel z 8 bitowym sterowaniem http://www.prad.de/download/dell_2209wa_ugra_report.pdf
Pozdrawiam Arek

Tom01
25-05-2009, 00:30
jestem także ciekaw interpretacji tego testu wg standardów UGRA, które zostały zrobione przez PRAD

Na pierwszy rzut oka nasuwa się spostrzeżenie największych błędów przy "czystych" kolorach podstawowych. A przecież wówczas, na zmierzone wartości kolorymetryczne, nie ma wpływu sterowanie matrycy tylko same filtry barwne. Błąd powinien być najmniejszy, większy natomiast tam, gdzie wychodzi nieliniowość sterowania matrycy. Wniosek jaki się zatem nasuwa, to duży błąd urządzenia pomiarowego, które pokazało bezsensowne wyniki. Jeśli są one nieprawidłowe w miejscach gdzie wiadomo, że powinny być małe, to cała procedura jest błędna. Badałem nie raz, spektrofotometrycznie monitory, i przy czystych kanałach RGB, dE wynosi najmniej, nawet 0,1-0,2, rosnąc w miejscach nieliniowości panelu.

Potwierdza to liczne raporty o wpływie charakterystyki spektralnej podświetlenia monitorów szerokogamutowych, na prawidłowość wskazań kolorymetrów.

arekk1970
25-05-2009, 18:52
Ok tylko Dell 2209Wa jest ponad wszelką wątpliwość monitorem pokrywającym 100% SRGB i nic więcej. Nie jest monitorem szerokogamutowym (pokrywa 73% Adobe RGB).

Darcio
25-05-2009, 20:50
Co one zatem wniosą?

Tak z czystej ciekawości chciałbym usłyszeć jakieś uwagi z codziennego użytkowania monitora ze strony osób nie mających jakiegoś dużego doświadczenia, nie patrzących na sprzęt profesjonalnym wzrokiem.

Tom01
25-05-2009, 21:02
Dell 2209Wa jest ponad wszelką wątpliwość monitorem pokrywającym 100% SRGB

A z jakimi błędami?


Tak z czystej ciekawości chciałbym usłyszeć jakieś uwagi z codziennego użytkowania monitora ze strony osób nie mających jakiegoś dużego doświadczenia, nie patrzących na sprzęt profesjonalnym wzrokiem.

To nie jest monitor konstruowany do jakiegokolwiek zastosowania związanego z kolorem.

Darcio
25-05-2009, 21:53
To nie jest monitor konstruowany do jakiegokolwiek zastosowania związanego z kolorem.

Hmm... czy ta wypowiedź tyczy się NEC-a P221W?

Kyle
27-05-2009, 18:58
Co myślicie o monitorze EIZO RADIFORCE R12 ?

http://radiforce.com/en/products/col-r12.html

http://www.allegro.pl/item641222682_eizo_radiforce_r12.html

ps. w sensie zastosowania do pracy z foto

Tom01
27-05-2009, 19:19
Co myślicie o monitorze EIZO RADIFORCE R12 ? (...) ps. w sensie zastosowania do pracy z foto

To samo co o wiertarce dentystycznej do wiercenia w ścianach.

Kyle
27-05-2009, 20:34
To samo co o wiertarce dentystycznej do wiercenia w ścianach.
Bo ? Czemu nie nadaje się do foto? Za dokładny ? :twisted:

Tom01
27-05-2009, 20:50
Bo ? Czemu nie nadaje się do foto? Za dokładny ? :twisted:

"Dicomowski". Do takiej krzywej jest korygowany fabrycznie.

Kyle
27-05-2009, 21:21
"Dicomowski". Do takiej krzywej jest korygowany fabrycznie.
Ale możemy go sobie skorygować do innej krzywej dzięki dostępowi do wewn. LUT .

Tom01
27-05-2009, 22:49
Ale możemy go sobie skorygować do innej krzywej dzięki dostępowi do wewn. LUT .

A czym? Zestaw kalibracyjny do RadiForce kosztuje ok 7 tys zł + vat.

Kyle
27-05-2009, 23:17
To nie da się tych krzywych wyrównać za pomocą ToneCurve Tuning Utility + standardowego I1 ze zwykłym oprogramowaniem? (widać po pomiarze krzywe)

Trochę na piechotę ale czy nie możliwe ?

Albo nie można oddać Panu do kalibracji ?

Tom01
28-05-2009, 15:59
Monitor kalibruje się wyłącznie do parametrów "medycznych". Wszelkie oprogramowanie z dostępem do LUT wprowadzaja korekcje do krzywej standardu Dicom. W trybie Custom, co prawda, gamma wynosi 2.2, ale też nie można jej korygować sprzętowo. Wychodzi więc na to, że R12, będzie pracował podobnie jak L797 z obciętą regulacją. Jedyna kalibracja, to typowe programowe krzywienie karty graficznej.

Roman K.
30-05-2009, 00:48
Tak sobie czytam ten dział, i od fachowych terminów oraz cen normalnie wątroba mnie rozbolała. Sam obrabiam zdjęcia na zwykłym palmtopie skalibrowanym jakimś Spyderem.
Pytanie kieruję do fachowców. Jeśli zdjęcia docelowo mają służyć jedynie prezentacji w internecie, to warto inwestować w zewnętrzny monitor kryjący przestrzeń Adobe RGB, choćby w 95% ? A może warto kupić porządny monitor, który poprawnie "przeczyta" sRGB ?

Tom01
30-05-2009, 11:34
Jeśli zdjęcia docelowo mają służyć jedynie prezentacji w internecie, to warto inwestować w zewnętrzny monitor kryjący przestrzeń Adobe RGB, choćby w 95% ? A może warto kupić porządny monitor, który poprawnie "przeczyta" sRGB ?

Proszę odnieść to do projektowania na potrzeby internetu, ale nie kolorystykę a rozmiary. Kilka lat temu zakładało się szerokość witryny na 800px. Obecnie 1024 lub więcej. Wynika to oczywiście z postępu technicznego, zmian standardów na biurkach użytkowników. Podobnie z kolorem. Obecnie wystarczy poprawnie przygotować w sRGB, ale drzwiami i oknami pchają się monitory szerokogamutowe. Bez takiego, nie ma już możliwości sprawdzenia jak grafika będzie na nich wyglądała.

PS. Z uporem maniaka, znów zwracam uwagę na bezsensowność podawania procentów pokrycia przestrzeni barwnej, a szczególnie używania tego parametru jako cechy użytkowej. Analogicznie, przy wyborze typowego auta dla śmiertelników, byłaby to prędkość maksymalna. Ów parametr, nie powie zupełnie nic, o walorach eksploatacyjnych samochodu.

Roman K.
30-05-2009, 13:26
Rozumiem. Zastanawiam się jednak, czy nie będzie podobnie, jak z plikami audio. Wydawało się, że wraz ze wzrostem prędkości internetu, standard MP3 będzie powoli wypierany przez lepszą jakość. Tak się jednak nie dzieje. Wydawało się też, że producenci sprzętu hi-fi uśmiercą płytę CD pchając na rynek urządzenia Super Audio CD i DVD Audio, o kinie domowym nie wspomnę. Oczywiście koniec ery CD zbliża się nieuchronnie, jednak idzie to w zupełnie innym kierunku. Dlaczego? Ano dlatego, że zwykły zjadacz chleba tak naprawdę nie potrzebuje jakości, która jest tylko trochę lepsza od przyjętych standardów. Dlatego pytałem o dobry monitor, który dałby radę bez szerokiej przestrzeni barwnej, ale jednocześnie wysokim poziomie pod względem ergonomii i innych aspektach graficznych. Da się taki kupić?

Tom01
30-05-2009, 14:26
Pana spostrzeżenia są trafne. Na rynku nie wygrywa jakość. W kontekście monitorów, można się spodziewać ewolucji w stronę szerokogamutowej masówki. Taka właściwość ekranów powoduje, że standardem jest wykręcone do niemożliwości nasycenie i duża jaskrawość. Aby symulować, jak będzie wyglądało zdjęcie kierowane do takich użytkowników, wskazane jest użycie szerokogamutowego monitora, ale z względnie małymi defektami kolorystyki, aby przygotowany materiał nie był obciążony błędami własnego ekranu. Oczywiście są takie monitory, nawet nie bardzo drogie.

Korzystając z wspomnianego porównania do MP3, przygotowanie pliku, wymaga wyższych parametrów sprzętu i materiału źródłowego niż jakość wynikowego dźwięku w pliku po kompresji.

Roman K.
30-05-2009, 14:33
Oczywiście są takie monitory, nawet nie bardzo drogie.



A mógłbym prosić o kilka sugestii/propozycji, z czego mógłbym wybrać?

Tom01
30-05-2009, 15:40
A mógłbym prosić o kilka sugestii/propozycji, z czego mógłbym wybrać?

Wszystkie panoramiczne w przyklejonym wątku z listą monitorów.

Roman K.
30-05-2009, 15:55
Tak. Zdaje się, że jest już nowszy model Eizo S2231W, oznaczony jako S2232W. Ciekawe, że ceny nie różnią się zbytnio... Czekać aż spadnie cena tego starszego, czy brać nowszego, bo dużo lepszy?

Tom01
30-05-2009, 15:56
Tak. Zdaje się, że jest już nowszy model Eizo S2231W, oznaczony jako S2232W. Ciekawe, że ceny nie różnią się zbytnio... Czekać aż spadnie cena tego starszego, czy brać nowszego, bo dużo lepszy?

Starszego już nie ma, więc to zamyka dylemat.

Roman K.
30-05-2009, 16:05
LINK (http://www.allegro.pl/search.php?string=Eizo+S2231W&sourceid=Mozilla-search)

Jakieś tam resztki jeszcze są. Ale ok, dzięki. Różnica w cenie jest pomijalna, więc chyba rzeczywiście nie ma się nad czym zastanawiać.

kymaj
12-06-2009, 20:33
mam pytanie o kabel, czekam na eizos2232 i chce sobie kupic dlugi kabel DVI ponad 10 metrow ,czy przy takiej dlugości kabla obraz straci na jakosci? i moze pytanie dwa ( bo nawet nie wiem czy dostaje kabel z monitorem) jakie kable proponujecie? czy moze lepiej hdmi-dvi??

Roman K.
12-06-2009, 20:56
Witam!
Zakupiłem właśnie polecany monitor Eizo S2232, wraz z kolorymetrem Eye-One Display2, w związku z tym mam kilka pytań.

Monitor posiada funkcję "Fine contrast", tj. kilka predefiniowanych trybów pracy. Czy powinienem kalibrować monitor w trybie "custom"? Przyznam, że właśnie w tym trybie efekty mojej "kalibracji" wypadły najgorzej - jedna wielka, czerwona plama. Próbowałem z opcją ręcznego ustawienia temperatury barwowej i bez - efekt taki sam, żałosny. Najlepiej wypada na ustawieniu sRGB, ale zdaje się, że wówczas nie wykorzystuję przestrzeni barwnej monitora (?). Oczywiście rozumiem, że dla celów prezentacji zdjęć w internecie przestrzeń sRGB wystarczy, ale czemuż nie wykorzystać możliwości, jakie daje sprzęt?
Jest też funkcja "Eco View". Czy w czasie kalibracji ta funkcja powinna być wyłączona?
W którymś z kroków tworzenia profilu program każe zmierzyć światło padające na panel. W moich warunkach oświetleniowych wyniki pomiaru różnią się znacznie od zalecanych ( jakaś norma ISO ). Czy to znaczy, że wynikające różnice między pomiarem, a wartościami zalecanymi, zostaną uwzględnione w procesie kalibracji i odpowiednio skorygowane do warunków oświetleniowych?
Dodam, że póki co, monitor musi współpracować z laptopem, na łączu analogowym.
Będę wdzięczny za każdą odpowiedź.
Pozdrawiam.

Tom01
14-06-2009, 12:54
Zakupiłem właśnie polecany monitor Eizo S2232, wraz z kolorymetrem Eye-One Display2, (...) efekt taki sam, żałosny.

Złe połączenie. Monitora szerokogamutowego nie ustawi Pan za pomocą kolorymetru.

Tom01
14-06-2009, 12:57
mam pytanie o kabel, czekam na eizos2232 i chce sobie kupic dlugi kabel DVI ponad 10 metrow ,czy przy takiej dlugości kabla obraz straci na jakosci? i moze pytanie dwa ( bo nawet nie wiem czy dostaje kabel z monitorem) jakie kable proponujecie? czy moze lepiej hdmi-dvi??

Kabel z monitorem jest, ale długości ok 1,5m. DVI testowałem o długości 5m, działa.

Roman K.
14-06-2009, 13:18
Złe połączenie. Monitora szerokogamutowego nie ustawi Pan za pomocą kolorymetru.

Dzięki za reakcję.
Monitor ma możliwość pracy w trybie sRGB, zatem rozumiem, że w tymże trybie spokojnie można tworzyć profil przy użyciu kolorymetru, czy tak? Przestrzeń sRGB jest dla mnie, na tą chwile, w zupełności wystarczająca, i jakby to powiedzieć... - kompatybilna :) Możliwość pracy tego monitora w szerszej przestrzeni barwowej chciałem potraktować raczej eksperymentalnie, być może w przyszłości do czegoś się przyda ;)

Tom01
14-06-2009, 13:34
Dzięki za reakcję.
Monitor ma możliwość pracy w trybie sRGB, zatem rozumiem, że w tymże trybie spokojnie można tworzyć profil przy użyciu kolorymetru, czy tak? Przestrzeń sRGB jest dla mnie, na tą chwile, w zupełności wystarczająca, i jakby to powiedzieć... - kompatybilna :) Możliwość pracy tego monitora w szerszej przestrzeni barwowej chciałem potraktować raczej eksperymentalnie, być może w przyszłości do czegoś się przyda ;)

Nic z tego. Charakterystyka spektralna podświetlenia wyprowadzi czujnik w krzaki. Okrojenie matrycy nie ma w tym przypadku nic do rzeczy. Trzeba po prostu ten monitor ustawić odpowiednim kalibratorem i oprogramowaniem. Dopiero wówczas osiągnie Pan zadowalające efekty.

Roman K.
14-06-2009, 14:09
Co za brutalny świat... Czy to znaczy, że teraz tym Eye-One Dysplay2 mogę sobie rozbijać orzechy? Sorry za ironię, ale właśnie ten kolorymetr polecono mi do tego monitora u jednego z poznańskich dystrybutorów Eizo (!)

Czornyj
14-06-2009, 14:22
Co za brutalny świat... Czy to znaczy, że teraz tym Eye-One Dysplay2 mogę sobie rozbijać orzechy? Sorry za ironię, ale właśnie ten kolorymetr polecono mi do tego monitora u jednego z poznańskich dystrybutorów Eizo (!)

On sobie jako-tako radzi z Eizo, ale serii CG, które mają w oprogramowaniu korektę dla tego kolorymetru - i mimo tego nie jest idealnie. Jest jednak na to rada - trzeba skalibrować panel spektrofotometrem, a potem zmierzyć biel kolorymetrem i kalibrować do wartości chromatycznych wskazanych podczas pomiaru.

Roman K.
14-06-2009, 14:35
Przyznam, że po krótkiej lekturze forum na ten temat, zaczynam się gubić w tej terminologii... Przecież kolorymetrem niczego się nie kalibruje, tylko tworzy profil dla monitora, prawda?
Czyli co, kalibracja spektrofotometrem da mi jakieś wartości, które później będą wykorzystane przy tworzeniu profilu przy użyciu Eye-One Dysplay2 ?

Czornyj
14-06-2009, 15:07
Kalibruje się - p. Tomasz wykazuje (nie bez racji) nieco zbyt bezkompromisowe podejście do tego określenia. Kalibracja jest procesem optymalizacji parametrów pracy urządzenia - w przypadku Eizo serii S kalibrujemy jaskrawość i punkt bieli, bo wartości te zmieniamy w menu panelu posługując się 10-o bitową LUT monitora i ściemniacz świetlówek. Gradację jasności (gamma) również kalibrujemy, tyle że w LUT karty graficznej, przez co jest to proces stratny.

Kalibracja punktu bieli za pomocą spektrofotometru da nam referencyjne ustawienie panelu - wprowadzając korektę na błąd kolorymetru będziemy później mogli kalibrować monitor poprawnie. W oprogramowaniu i1match będzie z tym pewien problem, natomiast w basICColor da się to zrobić bezbłędnie (bo w basICColor możemy kalibrować punkt bieli panelu na bardziej precyzyjne koordynaty chromatyczne x,y.

Roman K.
14-06-2009, 15:36
Hm, czyli tak czy siak - do fachowca. Przecież nie pobiegnę teraz do sklepu po następne urządzenie i oprogramowanie za ciężkie pieniądze i czytał tony fachowej literatury, bo przecież jest to sprzęt wciąż amatorski. Szkoda tylko, że wraz z amatorskim monitorem upycha się kolorymetr, który tak naprawdę do niczego nie jest potrzebny.
Póki co, utworzyłem dwa profile dla światła dziennego i sztucznego. Nie mam pojęcia jak powinno być idealnie, ale na pewno wygląda to lepiej, niż w przypadku fabrycznych ustawień, że o wyświetlaczu laptopa nie wspomnę.

Czornyj
14-06-2009, 15:50
Hm, czyli tak czy siak - do fachowca. Przecież nie pobiegnę teraz do sklepu po następne urządzenie i oprogramowanie za ciężkie pieniądze i czytał tony fachowej literatury, bo przecież jest to sprzęt wciąż amatorski. Szkoda tylko, że wraz z amatorskim monitorem upycha się kolorymetr, który tak naprawdę do niczego nie jest potrzebny.
Póki co, utworzyłem dwa profile dla światła dziennego i sztucznego. Nie mam pojęcia jak powinno być idealnie, ale na pewno wygląda to lepiej, niż w przypadku fabrycznych ustawień, że o wyświetlaczu laptopa nie wspomnę.

Fabrycznie ten monitor jest za jasny i zdecydowanie za chłodny. Ostatnio kalibrowałem S2232W i wagi G oraz B trzeba było przyciąć bodaj do 88 i 90%, jaskrawość chyba na 20-25%.

Sprzęt nie jest może klasy Eizo CG czy Neców serii x90, ale to naprawdę kawał solidnego monitorka i na potrzeby fotografii powienien w zupełności wystarczyć - to nie jest poligrafia gdzie zlecenie jest drukowane w milionach egzemplarzy i ew. błąd może być bardzo kosztowny.

Roman K.
14-06-2009, 16:12
W każdym razie, aż chce się obrabiać zdjęcia, a połowa fotografii znajdujących się na twardym dysku wydaje się być do wywalenia, albo ponownej obróbki :) Wcześniej nie widziałem połowy z tego, co widać teraz.
Następnym krokiem będzie zakup stacjonarnego komputera, ale wcześniej czy później będzie trzeba pomyśleć o fachowej kalibracji, bo nie da się długo wytrzymać ze świadomością, iż nie wykorzystuje się możliwości sprzętu.
Zna ktoś może miejsce w Poznaniu, gdzie robi się takie rzeczy bez ściemniania?

kymaj
14-06-2009, 21:38
czy fachową kalibrację s2232 da sie załatwić od reki? np w warszawie lub białymstoku? mieszkam obecnie za granicą, w polsce odbiore komputer wraz z monitorem i mógłbym przyjechać z komputerem i monitorem, czy ktoś mógłby mi polecić owe miejsca? jesli to nie kłopot oczywiście

ktm777
14-06-2009, 21:40
Tak czytam sobie ten wątek, czytam i coraz bardziej mi się odechciewa.... Kupić monitor za 2 tysiące albo lepiej
a i tak trzeba jeszcze wywalić kupę kasy na kalibrator i/lub spektofotometr? Może poleccie coś amatorowi który chce kupić monitor i z niego po prostu korzystać. Czy te monitory nie mogą być już fabrycznie ustawione?
Bo trochę to wszystko wygląda tak, jakby kupić samochód w którym zapomnioano wyregulować gaźnik i co prawda jeździ ale max 60/h i do tego nie działa w nim piaty bieg... Albo z naszego podwórka, jakby każdy obiektyw trzeba było kalibrować po zakupie bo inaczej BF/FF po horyzont, paranoja jakaś. Ja rozumiem, że grafik czy inny profesjonalista, musi mieć sprzęt super/hiper dokładny i powtarzalny.
Ale może jest coś co można kupić ze świadomością, że odda wiernie kolory i tylko tyle, nie wszyscy potrzebujemy tworzyć profile pod konkterne laby/papiery itp. itd.:???:

Tom01
14-06-2009, 23:04
Tak czytam sobie ten wątek, czytam i coraz bardziej mi się odechciewa.... Kupić monitor za 2 tysiące albo lepiej a i tak trzeba jeszcze wywalić kupę kasy na kalibrator i/lub spektofotometr? Może poleccie coś amatorowi który chce kupić monitor i z niego po prostu korzystać (...) ze świadomością, że odda wiernie kolory

Czy telewizor prosto ze sklepu, jest od razu ustawiony pod Pana preferencje? Rower ma siodło od razu na właściwej wysokości? Wiertarka ma fabrycznie ustawione obroty do wiercenia od razu takim wiertłem i w takim materiale do jakiego się Pan przymierza?

Czornyj
14-06-2009, 23:24
Eizo serii S to fabrycznie i tak nieźle ustawiony monitor. Fabrycznie musiałby być mierzone sztuka w sztukę, a i tak z biegiem czasu ich charakterystyka mogłaby się zmienić.

Wierne oddanie kolorów jest pojęciem względnym. Jeśli satysfakcjonuje nas to, co zobaczymy na zupełnie znośnym, seryjnym Eizo i potem na wydruku/odbitce, to nie musimy nic kalibrować. Jeśli nie - "przed nami droga w miasto utrapienia, przed nami droga w wiekuiste męki, przed nami droga w naród zatracenia" - czeka nas kalibrowanie i profilowanie wszystkiego i nauka, jak tego usrojstwa potem używać.

Należy podkreślić, że kalibrator nie ma właściwości magicznych i sam w sobie nie załatwi niczego. Jeśli oczekujemy rezultatu w postaci zgodności barw na monitorze i wydruku, musimy zgrać wszystkie elementy układanki, na który składają się:
- kalibracja i profilowanie monitora
- profil urządzenia zewnętrznego, na którym powstanie powiększenie
- oświetlenie o jak najlepszej charakterystyce spektralnej, odpowiedniej temperaturze barwowej i poprawnie dobranej jaskrawości
- wiedza, jak tego razem do kupy używać.

Bez któregoś z w/w zabawa z resztą to "spółdzielnia pracy daremny trud". Albo się edukujemy, zbroimy w sprzęt, światło i korzystamy wyłącznie z oprofilowanych minilabów/drukarek, albo zlecamy komuś kompetentnemu, by załatwił to za nas, albo po prostu olewamy temat, bo szkoda kasy i akceptujemy pewną przypadkowość uzyskiwanych efektów.

leonID
14-06-2009, 23:24
No i się stao. Stary monitor zdycha, ale po 7 latach ma prawo. No i się rozglądam za następcą. Mam 4 typy:
- Dell 2209WA (IPS i te sprawy, ale to tylko Dell),
- Samsung F2080 (wchodzi w lipcu, więc no data),
- Samsung 2243WM (niby ma wsio co potrzebuję, ale jak z QC w Szajsungu?),
- LG L226WU (no niby j.w.)
Wolałbym nowe Eizo, ale nie dam dwóch klocków, więc pozostaje klasa średnia.

No drogie Bravo, co wybrać? Czym się kierować? Czego unikać?

Pomożecie?

Tom01
14-06-2009, 23:44
Wolałbym nowe Eizo, ale nie dam dwóch klocków, więc pozostaje klasa średnia.

Eizo za 2 klocki, to są właśnie doły klasy średniej.

Roman K.
14-06-2009, 23:47
Panie Tomaszu,
jednak po zakupie roweru, wiertarki czy telewizora, wcale nie potrzeba wydawać pieniędzy na optymalizację sprzętu. Nawet zakupując rower, otrzyma Pan zestaw kluczy.
Ja rozumiem pański punkt widzenia, ale proszę też wziąć pod uwagę punkt widzenia amatora fotografii.
Ten, konkretny model monitora, umieścił Pan na liście produktów rekomendowanych, jako sprzęt amatorski. Proszę zatem odpowiedzieć mi na pytanie, po jakie licho - w tym wypadku - amator ma wdawać pieniądze na profesjonalne przystosowanie sprzętu do pracy?
Proszę nie odbierać tego jako atak personalny, ale z amatorskiego punktu widzenia, sytuacja wydaje się co najmniej niejasna.

statler
14-06-2009, 23:59
Tak czytam sobie ten wątek, czytam i coraz bardziej mi się odechciewa....

Koledzy piszą z pozycji zawodowców zarabiających grubą kasę na gapieniu się w monitor (tudzież sprzedawaniu w.w.) więc się nie dziw, że polecają sprzęt z górnej półki. Kup coś na porządnej matrycy plus jakiś tani kalibrator i będziesz miał więcej niż potrzeba do amatorki czy niedużych zleceń. Ja mam della 24" i wsiurski kalibrator Huey pro. Na moje oko wydruki nie różnią się kolorami od tego co widzę na ekranie i mi więcej nie potrzeba. Jeśli nie potrzebujesz sprzętu pro, to nie ma sensu za niego płacić.

Czornyj
15-06-2009, 00:02
Podział na sprzęt amatorski czy profesjonalny o niczym nie przesądza. Czy to profesjonalista, czy amator - jeśli ma wysokie wymagania, musi posłużyć się odpowiednim sprzętem. Na chwilę obecną monitory szerokogamutowe sprawiają pewien problem w kalibracji za pomocą kolorymetrów, a już totalna jazda jest z podświetleniem LED. Kolorymetry X-Rite są dobrze policzone pod CRT i CCFL monitorów o normalnym gamucie, natomiast powstały przed wprowadzeniem monitorów szerokogamutowych oraz LED. Podobno nowszy Spyder3 ma sobie radzić z tymi wynalazkami, jednak słyszałem sprzeczne relacje a sam nie testowałem, więc się nie wypowiem.

Sytuacja jest trochę irytująca, ale jak już wspominałem - jest to do obejścia.

Tom01
15-06-2009, 00:09
jednak po zakupie roweru, wiertarki czy telewizora, wcale nie potrzeba wydawać pieniędzy na optymalizację sprzętu. Nawet zakupując rower, otrzyma Pan zestaw kluczy.

Monitor i jego regulacja jest znacznie bardziej skomplikowana niż ustawienie siodełka w rowerze. Można jeździć na źle ustawionym, ale nie jest to optymalne. Tak samo z monitorem. Urządzenie ma pewien potencjał, który można wykorzystać, ale trzeba go wyregulować. Fakt, że potrzebne jest do tego narzędzie, jest oczywisty. Rzadko co można zrobić na oko, gołymi rękoma.

Pojęcie zastosowania amatorskiego jest szerokie. Zależy od osobistych wymagań. Jedni utożsamiają amatorstwo ze sprzętem masowym, a inni z faktem nie zarabiania na owym zajęciu, ale wykorzystywane przedmioty są często bardzo dobrej jakości i bynajmniej nie tanie.


Koledzy piszą z pozycji zawodowców zarabiających grubą kasę na gapieniu się w monitor (tudzież sprzedawaniu w.w.) więc się nie dziw, że polecają sprzęt z górnej półki.

Najczęściej polecamy sprzęt rozsądny, zarówno jakościowo jak i cenowo. Proszę zobaczyć, że rekordy popularności biją monitory z okolic 2 tys zł. Górna półka to minimum 3 razy tyle.

Roman K.
15-06-2009, 00:41
Na chwilę obecną monitory szerokogamutowe sprawiają pewien problem w kalibracji za pomocą kolorymetrów, a już totalna jazda jest z podświetleniem LED. Kolorymetry X-Rite są dobrze policzone pod CRT i CCFL monitorów o normalnym gamucie, natomiast powstały przed wprowadzeniem monitorów szerokogamutowych oraz LED.

Prócz powyższych problemów miałem jeszcze taki, że zakupując produkt markowego producenta, nie otrzymałem instrukcji obsługi w języku polskim, co zdaje się, jest niezgodne z prawem. Trzydzieści lat temu byłem dobry z rosyjskiego, ale już zapomniałem. Znam trochę niemiecki, ale o kalibratorach amatorsko nie zdążyłem się nauczyć.
Na szczęście, przynajmniej jest gwarancja...
Czytając to forum, kiedy już zaczyna się coś rozumieć, wcina się jakiś yntelygent, który trzydzieści lat pisze programy i nikt mu nie skoczy ( sic! ). Chyba najlepiej będzie, jak samemu do wszystkiego się dojdzie - empirycznie. Po amatorsku.

Tom01
15-06-2009, 00:47
Prócz powyższych problemów miałem jeszcze taki, że zakupując produkt markowego producenta, nie otrzymałem instrukcji obsługi w języku polskim, co zdaje się, jest niezgodne z prawem.

Nie dotyczy pewnych grup towarów.

ktm777
15-06-2009, 01:19
Monitor i jego regulacja jest znacznie bardziej skomplikowana niż ustawienie siodełka w rowerze. Można jeździć na źle ustawionym, ale nie jest to optymalne. Tak samo z monitorem. Urządzenie ma pewien potencjał, który można wykorzystać, ale trzeba go wyregulować. Fakt, że potrzebne jest do tego narzędzie, jest oczywisty. Rzadko co można zrobić na oko, gołymi rękoma.

Najczęściej polecamy sprzęt rozsądny, zarówno jakościowo jak i cenowo. Proszę zobaczyć, że rekordy popularności biją monitory z okolic 2 tys zł. Górna półka to minimum 3 razy tyle.

Panie Tomaszu, ja nie wymagam cudów, nie chcę by ktoś kalibrował monitor specjalnie pod moje potrzeby, ani ustawiał mi siodełka w rowerze - do takiego "poziomu" regulacji służy potecjometr jasności w monitorze.
Ale dlaczego nie wymagać od producenta, żeby monitor przy wyjściu z fabryki nie został skalibrowany do pewnych - nazwijmy to - standardowych ustawień (sRGB)? Czy to coś niezwykłego, bo z Pańskiej opinii nt niektórych polecanych monitorów: np 22" Nec P221W (wyłącznie po kalibracji) - to właśnie wynika.
Producenci sprawdzają monitory, nawet je selekcjonują (seria NEC SV), tak ciężko je wstępnie wyregulować?
Rozumiem, że układy elektroniczne się starzeją, po pewnym czasie wymagają regulacji - to jasne.
Ale czemu trzeba je regulować jeszcze przed rozpoczęciem użytkowania? A jeśli bez tego się nie obejdzie, czy nie powinien tego zrobić sprzedawca? Przecież dla niego koszt zakupu odpowiedniego sprzętu i oprogramowania (w przeliczeniu na ilość sprzedawanych monitorów) będzie niewspółmiernie niski w porównaniu z kosztem zakupu ww urządzeń przez końcowego użytkownika, a z czasem na pewno pomógłby w pozyskaniu szerszej grupy klientów. Tymczasem, z tego co Pan pisał, koszt takiej usługi ma zniechęcać do niej, ukierunkowując raczej na zakup kalibratora.

Być może nasze (amatorów) oczekiwania są dla Pana niezrozumiałe, ale przecież Pańska lista godnych uwagi monitorów zakłada, że poniżej ok 2000 PLN są tylko produkty "monitoropodobne". Odnosząc to ponownie do motoryzacji, jasne, że są samochody sportowe których ceny zaczynają się od 200 000 PLN (Mitsubischi EVO, Subaru Impreza), ale tam nikt nikomu nie sugeruje, że wszystkie inne (tańsze) samochody są do bani. Oczywiste jest, że nikt rozsądny kupując Lancera nie będzie się nim ścigał w wyścigach samochodowych, ale ma prawo oczekiwać, że bezpiecznie i komfortowo dojedzie do pracy, domu, gdziekolwiek.

Może jednak mógłby Pan wskazać amatorom takim jak ja, jakąś alternatywę? Nie wszyscy możemy/chcemy przeznaczyć tak duże kwoty na monitor. Jestem pewiem, że wielu z nas zaakceptuje pewne ograniczenia (np. kąty widzenia czy rozszerzone możliwości regulacji sprzętowej) w zamian za niższą cenę. Nie mając odpowiedniej wiedzy i doświadczenia ciężko oddzielić "ziarno od plew", a powszechny bełkot marketingowy nie jednemu z nas robi wodę z mózgu.

Kyle
15-06-2009, 08:33
nazwijmy to - standardowych ustawień (sRGB)?
Dzisiejsza technologia umożliwia "stosunkowo tanie wyświetlanie" przestrzeni w okolicach aRGB ... więc sądzę że czas najwyższy zrobić krok do przodu a nie trzymać kurczowo wąskiej przestrzeni sRGB która pokrywa jakieś 1/3 tego co widzi człowiek i na prawdę jest cienka jak flaki z oleju (no abym nie mógł dobrać takiego koloru jak mam farbę to już szczyt i dowód na to że sRGB jest BARDZO ograniczona - przy ~90% aRGB jest już o niebo lepiej). Tak więc niech lepiej starają się kalibrować tak by było pokrycie na styk aRGB, w pełni liniowe, temp. niech będzie te 6504K i standardowa gamma 2,2 (choć moim zdaniem bardziej optymalne jest 2.0 i nie wiem czemu akurat 2.2 wybrano jako standard ... może ktoś wytłumaczy?) .



Rozumiem, że układy elektroniczne się starzeją, po pewnym czasie wymagają regulacji -
Układy elektroniczne praktycznie się nie starzeją (powiedzmy). Obraz się zmienia przez wypalanie lamp co zmienia np. temp. kolorów czy jasność przy tym samym zasilaniu świetlówek.



Ale dlaczego nie wymagać od producenta, żeby monitor przy wyjściu z fabryki nie został skalibrowany
Monitory w fabrykach są nierzadko kalibrowane (domyślam się że nie każdy egz. tylko mierzą jeden i całej serii zmieniają LUT). Czasem lepiej, czasem gorzej ... a czasem zupełnie nie. Wiele jest tanich zlinearyzowanych w miarę TN ... które mają 8 bit LUT co po kalibracji prowadzi do wyraźnego bandingu (już nawet pomijam problem z "kątami" czy 6 bit. matryce). Ale faktycznie jak kupujemy takie EIZO lub lepsze NEC to powinno być całkiem dobrze skalibrowane (tu już bandingu nie będzie bo mamy 10 lub więcej bit LUT) bo z tego co widzę nie jest to jakimś szczególnym problemem. A blokowanie przez tych producentów LUT to już świństwo (EIZO i monitory S).

leonID
15-06-2009, 09:09
Eizo za 2 klocki, to są właśnie doły klasy średniej.

Taki S2231 na ten przykład (ok. 2,5kPLN) ?

Tom01
15-06-2009, 13:27
Ale dlaczego nie wymagać od producenta, żeby monitor przy wyjściu z fabryki nie został skalibrowany do pewnych - nazwijmy to - standardowych ustawień

Główne założenia spełnianych funkcji leżą u podnóża projektu monitorów, ale istnieje coś takiego jak rozrzut parametrów. Monitor składa się z kilku bloków funkcjonalnych, a każdy z nich z tysięcy elementów. Pewne ogólne parametry są wspólne na nich wszystkich, tzn czerwony jest czerwony, a nie zielony, ale odcień tej czerwieni będzie różny, właśnie z uwagi na rozrzut. Wyregulowanie każdego modelu i sztuki do podobnych wartości chromatycznych owej czerwieni, jest kosztowne a czasem w ogóle niemożliwe. Kosztowne w przypadku nawet tej samej serii, bo wymaga badania każdej sztuki, a niemożliwe, bo firmy stosują rozmaite rozwiązania i komponenty. To co wychodzi finalnie dosyć mocno się różni.

Nawet kiełbasa "Toruńska" z różnych masarni, a nawet partii, ma inny smak, więc proszę nie wymagać niemożliwego od producentów.


Czy to coś niezwykłego, bo z Pańskiej opinii nt niektórych polecanych monitorów: np 22" Nec P221W (wyłącznie po kalibracji) - to właśnie wynika.

P221 to niecodzienny monitor. Fabrycznie świeci katastrofalnie, ale może znacznie lepiej. Wypada więc wyciągnąć to co może.


Producenci sprawdzają monitory, nawet je selekcjonują (seria NEC SV), tak ciężko je wstępnie wyregulować?

Proszę sprawdzić ile kosztuje model selekcjonowany i równany fabrycznie.


Ale czemu trzeba je regulować jeszcze przed rozpoczęciem użytkowania?

Po pierwsze dlatego, żeby ustawić monitor jak najbardziej optymalnie. Po drugie dlatego, żeby poinformować moduł zarządzania barwą z jakim monitorem ma do czynienia. Monitory są różne, po to jest mechanizm CMM w aplikacji graficznej, aby wiedziała jak Pański konkretny traktuje barwy.


A jeśli bez tego się nie obejdzie, czy nie powinien tego zrobić sprzedawca?

Dlaczego powinien? Obciąża Pan sprzedawcę za właściwości fabryczne towaru? Przecież sprzedawca to tylko pośrednik. Owszem, jeśli sprzedawca, oprócz sprzedaży świadczy usługi wdrożenia sprzedawanego sprzętu, może to zrobić, ale obowiązkiem nie jest.


Tymczasem, z tego co Pan pisał, koszt takiej usługi ma zniechęcać do niej, ukierunkowując raczej na zakup kalibratora.

Koszt usługi jest taki jaki jest, z kilku względów. Kalibratora nikt nie musi kupować na siłę, można korzystać usługowo ze sprzętu i wiedzy wyspecjalizowanych firm.


Być może nasze (amatorów) oczekiwania są dla Pana niezrozumiałe, ale przecież Pańska lista godnych uwagi monitorów zakłada, że poniżej ok 2000 PLN są tylko produkty "monitoropodobne". Odnosząc to ponownie do motoryzacji, jasne, że są samochody sportowe których ceny zaczynają się od 200 000 PLN (Mitsubischi EVO, Subaru Impreza), ale tam nikt nikomu nie sugeruje, że wszystkie inne (tańsze) samochody są do bani.

Bardzo często spotykam się z zarzutami, że sugeruję od razu "mercedesa" i zawyżam wymagania. To powszechne nieporozumienie wynikające z nieznajomości przedmiotu dyskusji. Najtańsze monitory faktycznie zaczynają się od około 2 tys zł i nic Pan na to nie poradzi. Wszystko co poniżej, cała klasa "marketowa" ma problemy z pełnieniem swojej podstawowej funkcji. Zniekształcenia są tak wielkie, że dyskwalifikujące do bardzo wielu dziedzin zastosowań. Przez analogię do samochodów, to takie auto, które fabrycznie nowe ma mało przezroczyste szyby, pół dachu a pedał gazu działa z przeskokami.


Może jednak mógłby Pan wskazać amatorom takim jak ja, jakąś alternatywę? Nie wszyscy możemy/chcemy przeznaczyć tak duże kwoty na monitor.

Jeśli nie ma Pan 30-50 tys zł na samochód, czy 1,5-2,5 tys zł na monitor to po prostu Pan nie ma alternatywy.


Jestem pewiem, że wielu z nas zaakceptuje pewne ograniczenia (...) w zamian za niższą cenę.

Dlatego monitory klasy marketowej sprzedają się jak ciepłe bułeczki.

Tom01
15-06-2009, 13:34
moim zdaniem bardziej optymalne jest 2.0 i nie wiem czemu akurat 2.2 wybrano jako standard ... może ktoś wytłumaczy?

Docelowo, charakterystyka jasności powinna być funkcją liniową. Za czasów CRT, char kineskopu była w przybliżeniu funkcją wykładniczą, więc na kartach graficznych jest korekcja odwrotna. Mamy do czynienia z uwarunkowaniem czysto historycznym. Jeśli w Pańskim przypadku lepsza liniowość jest przy innej wartosci "gamma" to znaczy że:
- Regulator w monitorze jest źle wycechowany.
- W innym miejscu toru wyświetlania jest inna korekcja niż 2,2.
- Inne postrzeganie wynikające z oświetlenia i rozpraszania światła na ekranie.
- Przyzwyczajenie.

Tom01
15-06-2009, 13:37
Taki S2231 na ten przykład (ok. 2,5kPLN) ?

Na przykład.

Kyle
15-06-2009, 13:56
Docelowo, charakterystyka jasności powinna być funkcją liniową. Za czasów CRT, char kineskopu była w przybliżeniu funkcją wykładniczą, więc na kartach graficznych jest korekcja odwrotna. Mamy do czynienia z uwarunkowaniem czysto historycznym. Jeśli w Pańskim przypadku lepsza liniowość jest przy innej wartosci "gamma" to znaczy że:
- Regulator w monitorze jest źle wycechowany.
- W innym miejscu toru wyświetlania jest inna korekcja niż 2,2.
- Inne postrzeganie wynikające z oświetlenia i rozpraszania światła na ekranie.
- Przyzwyczajenie.
Aha ... czyli jeśli dobrze rozumiem moja karta z 2007 roku fabrycznie koryguje na np. umowne plus 2,2 i aby było równo/neutralnie to elektronika LCD musi korygować na umowne minus 2,2 ? Czyli gdyby wyłączyć krzywienie w karcie graf i w monitorze to byłoby to co uzyskujemy teraz przy korekcji w LCD i narzuconej korekcji karty ?

Tom01
15-06-2009, 15:05
Czyli gdyby wyłączyć krzywienie w karcie graf i w monitorze...

Nie jest to możliwe.


...to byłoby to co uzyskujemy teraz przy korekcji w LCD i narzuconej korekcji karty ?

Tak.

ktm777
15-06-2009, 17:40
[QUOTE]Główne założenia spełnianych funkcji leżą u podnóża projektu monitorów, ale istnieje coś takiego jak rozrzut parametrów. Monitor składa się z kilku bloków funkcjonalnych, a każdy z nich z tysięcy elementów.
Chyba jednak Pan przesadza, monitor nie należy do najbardziej rozbudowanych urządzeń jakich używamy, problemem może jest opanowanie przez producentów powtarzalności parametrów matrycy, ale proszę nie robić z monitora statku kosmicznego - w ten sposób można wytłumaczyć niedoróbki każdego urządzenia o stopniu komplikacji większym niż budowa cepa.


Proszę sprawdzić ile kosztuje model selekcjonowany i równany fabrycznie.
I tego nie rozumiem :???:
Przecież mówimy o selekcji, nie o przebudowywaniu/rozbudowywaniu. Koszt wytworzenia monitora selekcjonowanego jest identyczny z kosztem innych z pośród których został wybrany. A skoro te inne można w procesie kalibracji (za kilkaset złotych) doprowadzić do podobnych rezultatów (bo jeśli kalibracja nie pomaga to po co ją robić) - to skąd te różnice.


Bardzo często spotykam się z zarzutami, że sugeruję od razu "mercedesa" i zawyżam wymagania. To powszechne nieporozumienie wynikające z nieznajomości przedmiotu dyskusji. Najtańsze monitory faktycznie zaczynają się od około 2 tys zł i nic Pan na to nie poradzi. Wszystko co poniżej, cała klasa "marketowa" ma problemy z pełnieniem swojej podstawowej funkcji. Zniekształcenia są tak wielkie, że dyskwalifikujące do bardzo wielu dziedzin zastosowań. Przez analogię do samochodów, to takie auto, które fabrycznie nowe ma mało przezroczyste szyby, pół dachu a pedał gazu działa z przeskokami.

Widział Pan takie auto, czy pan teoretyzuje:) I nie mam na myśli kabrioleta:mrgreen:


Jeśli nie ma Pan 30-50 tys zł na samochód, czy 1,5-2,5 tys zł na monitor to po prostu Pan nie ma alternatywy.
Czy ciągle rozmawiamy o fotografach-amatorach i ludziach używających samochodu na codzień, nie zawodowo?
Bo odnoszę wrażenie, że tu tkwi problem.
Pan pracuje w głównej mierze z zawodowcami, dostarczając im sprzęt adekwatny do ich wymagań - szanuję to.
Ale na tym forum w zdecydowanej większości są fotografowie hobbyści. Niedługo, w myśl tej zasady, to tylko zdjęcia z D3x + 14-24 + 24-70 będą się nadawały do obróbki, bo podobno 70-200 już jest be. A to bzdura. Kompletna.

A Pan sam najlepiej wie, że i wśród tych "marketowych" modeli Eizo i NEC-ów są też różnice i jedne bardziej a inne mniej mogą przeszkadzać przy obróbce zdjęć.
Pozdrawim i życzę troszkę więcej zrozumienia dla amatorów tego pięknego hobby.
W końcu ani monitor ani aparat za mnie zdjęcia nie zrobi, ma co najwyżej pomóc, albo nie przeszkadzać.

Tom01
15-06-2009, 19:17
Chyba jednak Pan przesadza, monitor nie należy do najbardziej rozbudowanych urządzeń jakich używamy, problemem może jest opanowanie przez producentów powtarzalności parametrów matrycy, ale proszę nie robić z monitora statku kosmicznego - w ten sposób można wytłumaczyć niedoróbki każdego urządzenia o stopniu komplikacji większym niż budowa cepa.

Może zatem prościej. Proszę wymienić trzy takie same produkty trzech różnych wytwórców i szczerze opisać czy są takie same. Założę się z Panem o dowolną ilość skrzynek piwa że nawet przytoczone trzy cepy, nawet zrobione przez tego samego rzemieślnika, będą różne.


I tego nie rozumiem :???:
Przecież mówimy o selekcji, nie o przebudowywaniu/rozbudowywaniu. Koszt wytworzenia monitora selekcjonowanego jest identyczny z kosztem innych z pośród których został wybrany.

Nie, nie jest identyczny. Jest dużo wyższy. Czasem nawet wielokrotnie.


A skoro te inne można w procesie kalibracji (za kilkaset złotych) doprowadzić do podobnych rezultatów (bo jeśli kalibracja nie pomaga to po co ją robić) - to skąd te różnice.

I tu chyba tkwi niezrozumienie problemu. Nie można przypadkowego monitora doprowadzić do takich parametrów jak selekcjonowanych i kalibrowanych. Cały proces kalibracji/profilowania ma za zadanie jedynie zbliżyć zachowanie do określonych norm, oraz co ważniejsze, podkreślam po raz drugi, scharakteryzować jego zachowanie na potrzeby zarządzania barwą.


Widział Pan takie auto, czy pan teoretyzuje:) I nie mam na myśli kabrioleta:mrgreen:

Auta nie, ale monitory o analogicznych własnościach jak najbardziej.


Czy ciągle rozmawiamy o fotografach-amatorach i ludziach używających samochodu na codzień, nie zawodowo?

Jeden grzyb. Jeśli auto ma nieprzezroczyste szyby to jeżdżenie nim, niezależnie czy amatorskie, czy zawodowe,, stoi pod znakiem zapytania. Jeśli monitor zamiast pokrzyw pod płotem w głębokim cieniu, pokazuje jedną czarną plamę to też coś nie tak, prawda?


Pan pracuje w głównej mierze z zawodowcami,

Więcej z amatorami.


Niedługo, w myśl tej zasady, to tylko zdjęcia z D3x + 14-24 + 24-70 będą się nadawały do obróbki, bo podobno 70-200 już jest be. A to bzdura. Kompletna.

Oczywiście że bzdura. Zdjęcia z D70 i Tamrona 28-70 też są bardzo dobre. I z małpek też mogą być. Ale widzę że porównuje Pan cały czas nieprawidłowo. Monitor za 2 tys zł nie jest odpowiednikiem D3, tylko właśnie minimum jakościowego.


A Pan sam najlepiej wie, że i wśród tych "marketowych" modeli Eizo i NEC-ów są też różnice i jedne bardziej a inne mniej mogą przeszkadzać przy obróbce zdjęć.

Nie rozumiem powyższego.


Pozdrawim i życzę troszkę więcej zrozumienia dla amatorów tego pięknego hobby.

Proszę Pana, ja doskonale rozumiem takie potrzeby. Zdjęcia robię od dziecka, zarówno zawodowo jak i amatorsko. Może po prostu trochę więcej monitorów widziałem niż przeciętny człowiek i wiem o czym piszę. Większość błędów jakie można popełnić, popełniłem. Sprawdziłem na sobie jak można dostać cholery kiedy za chiny nie sposób doprowadzić zdjęcia do kolorystyki jaka powinna być. Nie zmuszę nikogo żeby mnie posłuchał. Jeśli taka wola, może sam płacić za swoją naukę.


W końcu ani monitor ani aparat za mnie zdjęcia nie zrobi, ma co najwyżej pomóc, albo nie przeszkadzać.

Technicznie to właśnie aparat robi zdjęcie. Popularne stwierdzenia, że to fotograf, aparat nieważny itede, to farmazony będące usprawiedliwieniem dla lepszej lub gorszej sztuki. Zdjęcie robi urządzenie czyli aparat fotograficzny. W ręku fotografa jest narzędziem, ale fizyki się nie przeskoczy, duszy się w niego nie włoży. W dobie fotografii analogowej wołało się film, czasem nawet sterując w ciemno tym procesem i świeciło odbitki. Robił to w 99,9% zakład foto, a fotograf nie miał na to wpływu. Koniec pieśni. W fotografii cyfrowej to co Panu wyjdzie, jest zależne przede wszystkim od tego co Pan zobaczy na monitorze. To dodatkowe urządzenie wlazło, chciał czy nie, w tor obróbki obrazu i jest zaraz po szkle najważniejszym jego ogniwem. Cały czas podpiera się Pan "amatorstwem". Czy Pan zdaje sobie sprawę, że monitor podobny jakościowo do taniego amatorskiego aparatu kosztuje od niego kilka, kilkanaście razy więcej? Niby jak mamy przenieść z RAW'a materiał, wołając go na oko i wyczucie, nie widząc nawet czy biel na zdjęciu jest za ciepła czy za zimna? Jak dobrać kolor skóry? Owszem, jest jeszcze dość powszechny pogląd, "nic nie koryguję", "wysyłam tak jak jest", "po co mi RAW" itp. To pewne odruchy obronne przed nowym nieznanym środowiskiem i nieumiejętność jego wykorzystania. Idąc tym tropem w ogóle nie ma większego sensu w ogóle interesować się jakością zdjęcia. Co wyjdzie to wyjdzie...

Roman K.
15-06-2009, 20:00
Wróćmy może do bardziej merytorycznej dyskusji.
Wygląda zatem tak:
kupujemy u dystrybutora amatorski monitor Eiso 2232, wraz z dedykowanym kolorymetrem Eye-One Display2. Tworzymy sobie profil i cieszymy się z materii i życia, po czym dowiadujemy się na forum internetowym, iż właśnie wyrzuciliśmy ok. 800 zł. w błoto, bo ten kolorymetr - i owszem - nadaje się, ale nie do monitorów tej klasy. Co robimy dalej?
Proszę o porady.

Czornyj
15-06-2009, 20:15
Wróćmy może do bardziej merytorycznej dyskusji.
Wygląda zatem tak:
kupujemy u dystrybutora amatorski monitor Eiso 2232, wraz z dedykowanym kolorymetrem Eye-One Display2. Tworzymy sobie profil i cieszymy się z materii i życia, po czym dowiadujemy się na forum internetowym, iż właśnie wyrzuciliśmy ok. 800 zł. w błoto, bo ten kolorymetr - i owszem - nadaje się, ale nie do monitorów tej klasy. Co robimy dalej?
Proszę o porady.

1) Należy wziąć odbitkę, oświetlić mocnym światłem dziennym, a następnie porównując z monitorem ustawić wagi RGB monitora w taki sposób, by na ekranie wyglądała ona możliwie tak, jak na odbitce. Możemy też wziąć biały arkusz papieru fotograficznego i dopasować barwę bieli na monitorze do tego, co widzimy na żywo. Istotne, by nie robić tego w ciemnicy. Proponowane ustawienia R=99, G=88, B=91, jaskrawość 20-25%. Następnie kalibrujemy panel wybierając w profilerze i1Match ustawienie "Native White Point".

2) Należy pożyczyć spektrofotometr i1pro i skalibrować nim monitor do temp. 6500K, a następnie przeprowadzać ponowne kalibracje kolorymetrem również do ustawienia "Native White Point". Kolorymetr poprawnie kalibruje gammę, wykrzacza się jedynie na kalibracji bieli.

3) Należy kupić spektrofotometr.

Roman K.
15-06-2009, 20:50
1) Należy wziąć odbitkę, oświetlić mocnym światłem dziennym, a następnie porównując z monitorem ustawić wagi RGB monitora w taki sposób, by na ekranie wyglądała ona możliwie tak, jak na odbitce. Możemy też wziąć biały arkusz papieru fotograficznego i dopasować barwę bieli na monitorze do tego, co widzimy na żywo. Istotne, by nie robić tego w ciemnicy. Proponowane ustawienia R=99, G=88, B=91, jaskrawość 20-25%. Następnie kalibrujemy panel wybierając w profilerze i1Match ustawienie "Native White Point".

2) Należy pożyczyć spektrofotometr i1pro i skalibrować nim monitor do temp. 6500K, a następnie przeprowadzać ponowne kalibracje kolorymetrem również do ustawienia "Native White Point". Kolorymetr poprawnie kalibruje gammę, wykrzacza się jedynie na kalibracji bieli.

Dzięki, wreszcie coś konkretnego. Powyższe opcje odpowiadają mi najbardziej, z naciskiem na tą pierwszą. Już kombinowałem z tymi "domyślnymi" ustawieniami RGB i jaskrawości ( wcześniej o tym wspominałeś ), i wygląda to całkiem dobrze. Metodologia może wymaga jeszcze dopieszczenia, ale chyba da radę. Proszę tylko o jeszcze jedno wyjaśnienie.
W pierwszym wypadku, tworząc profil, takie regulacje możliwe są jedynie w ustawieniu monitora w opcji "custom". Rozumiem zatem, że po całym zabiegu, monitor będzie pracował w przestrzeni barw zbliżonym 95% Adobe RGB. Jeśli w Capture będę obrabiał NEF-y zrzucone z aparatu zrobione w przestrzeni sRGB, to monitor sam obetnie barwy do tegoż standardu i nic nie będzie trzeba kombinować, natomiast NEF-y zrobione w przestrzeni Adobe RGB, dla potrzeb prezentacji w internecie, trza będzie renderować do kompatybilnej przestrzeni sRGB. Dobrze rozumiem, czy zbyt upraszczam problem?



3) Należy kupić spektrofotometr.

NEVER ! :evil:

Czornyj
15-06-2009, 20:57
W pierwszym wypadku, tworząc profil, takie regulacje możliwe są jedynie w ustawieniu monitora w opcji "custom". Rozumiem zatem, że po całym zabiegu, monitor będzie pracował w przestrzeni barw zbliżonym 95% Adobe RGB. Jeśli w Capture będę obrabiał NEF-y zrzucone z aparatu zrobione w przestrzeni sRGB, to monitor sam obetnie barwy do tegoż standardu i nic nie będzie trzeba kombinować, natomiast NEF-y zrobione w przestrzeni Adobe RGB, dla potrzeb prezentacji w internecie, trza będzie renderować do kompatybilnej przestrzeni sRGB. Dobrze rozumiem, czy zbyt upraszczam problem?

Zdjęcia renderujemy i obrabiamy w AdobeRGB, zaś chcąc prezentować je w internecie zawsze konwertujemy je do sRGB. Z przeglądarek internetowych IE wogóle nie ma zarządzania barwą, FireFox musi mieć toto włączone (o czym 99% użytkowników nie wie, ergo nie włącza), jedynie Safari ma zarządzanie barwą włączone domyślnie.

Tom01
15-06-2009, 21:16
kupujemy u dystrybutora amatorski monitor Eiso 2232, wraz z dedykowanym kolorymetrem Eye-One Display2.

I1 Display 2 nie jest dedykowanym kolorymetrem do tego monitora. To już chyba jest jasne.


Tworzymy sobie profil i cieszymy się z materii i życia, po czym dowiadujemy się na forum internetowym, iż właśnie wyrzuciliśmy ok. 800 zł. w błoto,

Niestety racja.


Co robimy dalej?

Płaczemy nad okrucieństwem tego świata.

A poważnie, zlecamy kalibrację komuś kto ma o tym pojęcie i ma odpowiednie zaplecze. Można zastosować metodę P. Marcina z kontrolą spektrofotometrem. Zdecydowanie nie polecam ustawiania punktu bieli na oko. To genialny, ale zbyt ulegający różnym czynnikom organ. Nie ma szans, bez doświadczenia, na ustawienie na oko punktu bieli. Nawet z jasnością są problemy, choć to proste. Niedowiarków proszę o obejrzenie poniższego obrazka:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/06/ab-1.jpg
źródło (http://monitory.mastiff.pl/temp/ab.jpg)

Kwadraty A i B mają identyczną jasność! Tak właśnie się myli tandem mózg-oko w sprzyjających warunkach. W tym teście wiemy, że jest to błąd, ale w rzeczywistości, bez punktów odniesienia ulegamy złudzeniom nawet o tym nie wiedząc.

Można też, traktując sprawę mocno prowizorycznie, poprosić o współrzędne RGB jakiegoś egzemplarza S2232W, albo najlepiej kilku, uśrednić i podać taki pkt bieli jako naturalny do profilowania kolorymetrem. Re które ja mierzyłem wymagały korekcji w okolicach 100,91,95. Jaskrawość ok 80nitów to nie więcej jak 15% regulatora. Każde 5% to kolejne 10 nitów.

Roman K.
15-06-2009, 21:28
Ten wałek daje cień na kwadrat B, więc musi być ciemniejszy... :)
A poważnie, póki co, zastosuję się do wskazówek Czornyja. W końcu jest to jakiś kompromis.
Jeszcze raz dzięki ;)

Czornyj
15-06-2009, 21:36
Oko ulega złudzeniom, ale jest niezłe w porównywaniu barw, choć oczywiście trudno doprowadzić do sytuacji w której nie ulegamy złudzeniom. Problemem jest poprawne oświetlenie odbitki w taki sposób, by nie zaświetlać monitora, a jednocześnie by była ona na tyle blisko, by można było dokonać porównania bez ryzyka, że nasza percepcja zdąży się zaadaptować do nowego punktu bieli. Problematyczny jest również wzorzec - w zasadzie przydałby się wydruk wykonany na precyzyjnie oprofilowanym urządzneniu (sama biała kartka może nas skołować swą własną barwą), a optymalny byłby wzorzec Gretaga.

Tom01
15-06-2009, 21:47
Oko ulega złudzeniom, ale jest niezłe w porównywaniu barw, choć oczywiście trudno doprowadzić do sytuacji w której nie ulegamy złudzeniom. Problemem jest poprawne oświetlenie (...) Problematyczny jest również wzorzec

Ogólnie więcej jest szans na zepsucie niż poprawną regulację. Proponuję użyć wartości RGB podanych przez Pana i/lub przeze mnie. Mam poważne podstawy aby sądzić, że błąd będzie mniejszy niż samodzielne kombinowanie.

PS. Reszta regulatorów musi być bezwzględnie na wartościach fabrycznych. Szczególnie kontrast i gamma.

Czornyj
15-06-2009, 22:08
Też optowałbym za średnią ważoną z moich i Pańskich wartości gainu. O metodzie wizualnej wspomniałem dla porządku, wymieniająć wszystkie możliwe opcje.

Roman K.
15-06-2009, 22:18
Dotychczas eksperymentowałem, bo jak już wspomniałem, monitor podpięty jest pod laptopa przez łącze analogowe. Pod koniec tygodnia odbieram komputer stacjonarny, wówczas spróbuję na którychś z "domyślnych" ustawień przez Was zaproponowanych - obaczy się, co z tego wyjdzie.

locos
16-06-2009, 21:29
Ja troszkę z innej beczki - czy ktoś orientuje się jaki rodzaj matrycy zastosowano w Eizo L795 ? Opisy na stronach www są sprzeczne - jedni podają matrycę samsunga PVA inni zaś matryce DD IPS w spadku od protoplasty czyli Eizo L695. Jeśli ktoś ma wiarygodne dane to proszę się podzielić. Będe wdzięczny za wszelką pomoc.

Tom01
16-06-2009, 21:44
Ja troszkę z innej beczki - czy ktoś orientuje się jaki rodzaj matrycy zastosowano w Eizo L795 ?

Odmiana IPS firmy Hitachi lub Nec.

locos
16-06-2009, 23:31
Tom01 - wielkie dzięki !
Ale gdybyś mógł jeszcze spojrzeć na 2gą stronę tego (http://www.alstor.com.pl/sqlimg/file/a/151.pdf) certyfikatu to byłbym wdzięczny, bo już naprawdę nie wiem jak to z tym monitorem jest. Tu (http://www.globit.pl/?n=1421) z kolei wszystko zgadza się z twoją odpowiedzią. Zadzwoniłem do eizo polska z prośbą o sprawdzenie w jakiejś serwisówce lub czymś takim, a odpowiedź była taka - wie pan poszukałem na www i z tego co wyczytałem to jest to panel samsunga. Jak dla mnie to "konkretna" odpowiedź z bardzo "konkretnego źródła" zaczerpnięta, ale spodziewałem się bardziej profesjonalnego podejścia.

Tom01
16-06-2009, 23:36
Tom01 - wielkie dzięki !

Jej przepraszam, człowiek patrzy na jedno a widzi drugie. Napisałem o L797. W L795 była matryca PVA Samsunga. Rozbierałem je, jest to potwierdzone naocznie.

locos
16-06-2009, 23:53
No i teraz wszystko jasne. To już w takim razie ostatnie pytanie dzisiaj ;) Czy między modelem L795 a L767 jest jakas znaczna różnica ? (bo matryce ponoć te same). Raz jeszcze dziękuje za cierpliwość ;) i szybką odpowiedź.

Jacek_Z
17-06-2009, 00:03
niedawno podmieniałem listę polecanych monitorów w wiadomym, przyklejonym wątku
(tzn tu: Lista godnych uwagi monitorów LCD (za rozsądną i nierozsądną cenę) (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=32374) )
mam pytanie o "brakujące" w tym wykazie monitory.
1. Eizo FlexScan EV2411W - podświetlanie na LED. 24 cale, energooszczędny, cena o dziwo porównywalna z monitorami normalnie podświetlanymi. Jak z odwzorowaniem koloru w tym monitorze? Gdzie indziej czasami piszą o 95 czy 97% Adobe RGB, tu nie dotarłem do takiej informacji. Czy mamy do wyboru - albo oszczędniejsze LED albo lepszy kolor?
2. Spora gama dużych monitorów Dell jak 2408WFP 24" na S-IPS, DELL 2709WFP, 27' lcd, też S-IPS.
Słyszałem pochlebne opinie o serwisie, w dodatku zapewne przez fabrykę w polsce firma będzie u nas coraz mocniejsza. Monitory duże, o dużych rozdziałkach, w cenach poniżej 3 tys. Niestety wyświetlaną przestrzeń barw podają w innych standardach, więc trudno mi to porównac do Adobe RGB. Wymieniają monitory w przypadku pojawienia się wadliwego piksela aż do upływu 3 lat od zakupu. Matryce S-IPS sa wymieniane jako te dobrze oddające kolor, pytanie jak z kalibrowaniem tych Delli. Fabrycznie są ustawione dobrze jak Eizo, czy raczej jak tańsze NECe - "wymagają" kalibrowania. Da się na nich uzyskac dobre rezultaty?

Tom01
17-06-2009, 00:25
Czy między modelem L795 a L767 jest jakas znaczna różnica ? (bo matryce ponoć te same). Raz jeszcze dziękuje za cierpliwość ;) i szybką odpowiedź.

Tak, znaczna. L797 to praktycznie to samo co CG19, tylko z zablokowaną kalibracją.

Czornyj
17-06-2009, 00:25
Cezurą oddzielającą monitory polecane z listy od całej reszty jest wielobitowy LUT, pozwalający po pierwsze jako-tako wysterować producentowi matrycę, a po drugie na jakiekolwiek regulacje panelu przez użytkownika bez utraty tonalności obrazu.

EV2411W to panel o normalnym gamucie (zbliżonym do sRGB), ponieważ jest podświetlany białymi diodami LED - szerokim, a w zasadzie diabelsko szerokim gamutem charakteryzują się panele RGB LED - jak NEC Reference 21, HP 2480zx, czy Samsungi XL/LaCie serii 7 (powyżej 100-130% objętości aRGB). W zastosowaniach fotograficznych b. duży gamut nie jest niezbędny, w typowych zastosowaniach monitory zbliżone do sRGB są wystarczające. Szeroki gamut przydaje się przy symulacji zdjęć przeznaczonych do druku na drukarkach pigmentowych, oraz ew. w poligrafii. Co do samego EV2411W to ma on szansę trafić na listę, zapewne jak p. Tomasz wyrobi sobie o nim zdanie.

Delle to typowe panele do prac biurowych i multimediów. Nawet jeśli mają dobre matryce to nie są one wysterowane zbyt precyzyjnie i potrafią sprawiać kłopoty z regulacją jaskrawości.

Tom01
17-06-2009, 00:32
mam pytanie o "brakujące" w tym wykazie monitory.

Widać nie zasługują na przywilej wymienienia w mojej liście. :)

Nowa seria EIZO EV to tanie monitory biurowe z ekranami typu TN. Kompletnie nic ciekawego. Podświetlenie diodowe ma argument wyłącznie ekonomiczny, chodzi o zużycie energii. EV to skrót od EcoView. Zgodnie z ogólnoświatowym eko-szaleństwem, w menu monitorów, nie tylko Eizo, montuje się ograniczniki liczniki, ileż to oszczędził stojący przed oczami nowy ekologiczny panel LCD. Nie pamiętam w którym, ale widziałem w którymś, dosłownie, licznik(!) wyskalowany(!) w zaoszczędzonych kilogramach węgla. :D

Dell nie ma w ofercie żadnego monitora nadającego się do czegokolwiek bardziej ambitnego niż zastosowania ogólnobiurowe i rozrywka. Oferta monitorów DELL to mozaika rozmaitych konstrukcji popełnianych przez egzotycznych wytwórców. DELL sam nie robi monitorów. Główną wspólną cechą jest bardzo wysoki poziom minimalnej jaskrawości. Optymalne dla swojej konstrukcji parametry, miewają przy 200 nitach. Jest to dwa razy silniej świecący ekran niż dobry nowy kineskop nastawiony na 100% jaskrawości. Zmniejszenie powoduje dramatyczne błędy, wynikające z ingerencji w matrycę. Poziom minimalny z reguły nie jest niższy niż 150 nitów.

locos
17-06-2009, 00:35
Tak, znaczna. L797 to praktycznie to samo co CG19, tylko z zablokowaną kalibracją.
znowu wkradł się chochlik, a mi chodziło o różnice między L795 i L767 :)

Tom01
17-06-2009, 00:42
znowu wkradł się chochlik, a mi chodziło o różnice między L795 i L767 :)

Przepraszam, zmęczony już jestem.

L767 już nie pamiętam nawet. To był zdaje się IPS-owy monitorek, o ile dobrze kojarzę model. Całkiem niezły, choć to pierwsze konstrukcje na takich wyświetlaczach. Nierówne, z dramatycznym punktem czerni.

locos
17-06-2009, 00:47
Przepraszam, zmęczony już jestem.
Pora na odpoczynek w takim razie, a nie na przepraszanie ;)

Czornyj
17-06-2009, 00:56
Nowa seria EIZO EV to tanie monitory biurowe z ekranami typu TN
Ło Jezu faktycznie... A myślałem, że 2411 jest na S-PVA, bo parametrycznie na to wygląda...

Tom01
17-06-2009, 01:01
Ło Jezu faktycznie... A myślałem, że 2411 jest na S-PVA, bo parametrycznie na to wygląda...

Piłka-zmyłka. S2411 był faktycznie na PVA.

Czornyj
17-06-2009, 01:11
Piłka-zmyłka. S2411 był faktycznie na PVA.

Podstępne oznaczenia to norma w Eizo, ale na stronie napisali, że ma kąty widzenia 178°, oraz 16,7 mln z palety biliona kolorów, co sugerowałoby 10 bitów.

Jacek_Z
17-06-2009, 01:26
ja tez sądziłem, że to PVA

Kyle
17-06-2009, 07:53
Widać nie zasługują na przywilej wymienienia w mojej liście. :)

Nowa seria EIZO EV to tanie monitory biurowe z ekranami typu TN. Kompletnie nic ciekawego.
No ale nie zauważył Pan wyjątku czyli modelu EV2023W - obecnie jedynego EV z matrycą VA. I teraz pytanie - czy on jest godny uwagi? Wg. "numerków" wygląda na to że tak ... więc chyba warto na niego popatrzeć w praktyce, prawda ?

http://www.eizo.com/products/lcd/ev2023w/spec.asp

- matryca VA (potwierdzają to podane kąty 178/178 przy 10:1 - tak zwykle opisywane są matryce "NIE TN")
- 10 bit LUT (na co wskazuje malunek: 16.77 million from a palette of 1.06 billion )
- kontrast statyczny 3000:1 (czyli nawet jak będzie mniej to i tak pewnie dużo)

Kyle
17-06-2009, 09:10
ps. jest cień szansy że EIZO EV2333W też będzie na VA ... jak na razie niewiele o tym monitorze wiadomo ... przy odrobinie szczęścia może będzie miał też szerszy gamut

Tom01
17-06-2009, 10:27
Podstępne oznaczenia to norma w Eizo, ale na stronie napisali, że ma kąty widzenia 178°, oraz 16,7 mln z palety biliona kolorów, co sugerowałoby 10 bitów.

Eizo w ostatnich latach już trzeci raz zmienia sposób nazewnictwa.


No ale nie zauważył Pan wyjątku czyli modelu EV2023W

Nie "nie zauważył", tylko nie miałem go jeszcze w ręku, więc ciężko mi cokolwiek powiedzieć.

Czornyj
17-06-2009, 10:45
Eizo w ostatnich latach już trzeci raz zmienia sposób nazewnictwa.

I osobliwie zawsze jest to sposób, który wprowadza totalny zamęt. w seriach L nie idzie dojść który jest na IPS a który na VA, seria CE która tradycyjnie była na VA nagle dostała wielobitowe LUT i awansowała do CG, czego pandemonium był "następca" CG221 - CG222W (a oczywiście byli tacy, co się na to nabrali i wyrażali się potem w sposób b. nieparlamentarny). Teraz przypomnieli sobie, że żeby całkiem zamieszać klientom we łbie trzeba jeszcze popieprzyć końcówki...