Zobacz pełną wersję : Wybór monitora LCD
nikoniarz
11-01-2018, 22:05
Tak swoją drogą to zaskakujące wygibasy biorąc pod uwagę klasę sprzętu... Warto?
Krzysztof_G
11-01-2018, 22:07
innym drogim ale działającym rozwiązaniem jest coś takiego:
http://sklepwideo.pl/adapter_usb-displayport_y-3703
Używałem w lapku, który miał tylko HDMI i jak podpiąłem EIZO CS27 cali to maks rozdzielczość była 1920x1080.
Obecnie leży u mnie w szufladzie po wymianie sprzętu i czeka na kupca ;-)
Czy moglibyscie polecic jakis monitor dla mlodego giercownika, do podpiecia pod blaszaka z NVidia 1080?
Nie moze wypalac oczu, G-Sync chetnie widziany 9o ile to w ogole dziala).
Z racji rozmiaru chetnie 24", ale wiem ze o sensowne w tym rozmiarze jest trudno wiec ujdzie 27".
Może coś takiego https://www.ceneo.pl/42248496 ale trzeba robić selekcje bo jakość głównie podświetlenia to loteria.
Dziekuje za link - poczytam.
Starej daty jestem - nie lubie bawic sie w wymiany towaru/przebieranie.... nie ma czegos co nie bedzie loteria...?
Jest, ale nie w tych pieniądzach. Ten Asus to druciarstwo jakich mało.
https://mva.pl/viewtopic.php?f=49&t=3231
Niestety dobry gamingowy monitor to budżet nieco (sporo) wyższy.
https://monitory.mastiff.pl/monitory-eizo-foris-fs2735.html
teoretyczne po dwoch torach powinny nadawac na wyjsciu dvi, wiec monitor powinien odebrac; jutro sprawdze w pracy
Byłbym wdzięczny.
Carlos_lo
12-01-2018, 14:33
niestety nie bangla
Sent from my iPhone using Tapatalk
Czy taki kabel rozwiąże sprawę ? Obsługuje 4K.
Skoro monitor po HDMI nie przyjmuje 2560x1440 @ 60Hz, bo EIZO odstawiło bubla, to choćbyś kupił kabel z pyłu gwiezdnego, to nic Ci to nie da.
Wiem, że za wszelką cenę człowiek będzie polecał to, czym handluje, ale Eizo nie ma dobrej passy w kwestii monitorów do grania.
Słynny jest przypadek FG2421, gdzie gracze na turniejach oprotestowali ten złom i grali na taniutkich BenQ wsadzonych w boxy z napisami Eizo.
Nie wszystko złoto, co się świeci. No ale ma śrubki a nie taśmy...
Niestety takie czasy - nawet cena I marka nie gwarantuja jakosci (w niektorych przypadkach). Jeszcze wiekszy problem to ze nie ma czego kupic tak zeby bylo dobrze nie tylko na papierze.
Skoro monitor po HDMI nie przyjmuje 2560x1440 @ 60Hz, bo EIZO odstawiło bubla, to choćbyś kupił kabel z pyłu gwiezdnego, to nic Ci to nie da.
Jak powszechnie wiadomo, HDMI jest problematyczne z wielu powodów. Jeden z nich to duży rozstrzał wersji. Większość monitorów 27" 2560x1440 nie ma obsługi pełnej rozdzielczości na wejściu HDMI. Prawdopodobnie sytuacja się poprawi po upowszechnieniu się HDMI 2.0, ale przy starszych monitorach trzeba pamiętać o ograniczeniach. HDMI o przepływności większej od DVI-DL pojawiły się stosunkowo niedawno i siłą rzeczy nie ma takiego wejścia w monitorach o konstrukcji sprzed ładnych kilku lat.
ShutterStill
13-01-2018, 13:15
Mój stary asus PB328Q na każdym kablu ma taką samą rozdzielczość.
Nie wiem w czym problem u Eizo..?
Jak powszechnie wiadomo, HDMI jest problematyczne z wielu powodów. Jeden z nich to duży rozstrzał wersji. No tak, lepiej wprowadzać co chwilę nowe, niekompatybilne mechanicznie ze starym złącze, zamiast modernizować jeden standard.
Większość monitorów 27" 2560x1440 nie ma obsługi pełnej rozdzielczości na wejściu HDMI. ... firmy EIZO
Prawdopodobnie sytuacja się poprawi po upowszechnieniu się HDMI 2.0, ale przy starszych monitorach trzeba pamiętać o ograniczeniach.Do obsługi 2560x1440 @ 60 Hz czy 75Hz wystarczy stary HDMI 1.3
HDMI o przepływności większej od DVI-DL pojawiły się stosunkowo niedawno ... tyle, że do 2560x1440 @60Hz nie potrzeba przepływności większej niż DVI DualLink ... a takie HDMI jest już od dawna ... "od ładnych kilku lat"
i siłą rzeczy nie ma takiego wejścia w monitorach o konstrukcji sprzed ładnych kilku lat. ... a siłą rzeczy powinno takie wejście być, skoro od ładnych kilku lat takie wejście (HDMI 1.3) już jest.
Zastanawiam się, czy konsorcjum HDMI Panu płaci, że tak zawzięcie broni tego standardu na wszelkich forach? :) W laptopach w 99,99% jest HDMI 1.1 i nie działa nic powyżej 1920x1200. Rozmiar 27" wchodzi na rynek zastępując 24" i potrzeba HDMI 1.4 a takiego prawie nigdzie nie uświadczysz (w sprzęcie przenośnym). Dopiero HDMI 2.0 rozwiązuje problem, ale dopiero co się pojawia i w rzadko którym laptopie jest . Ewentualnie stosuje się przejścia z DP. DELL nawet przez dłuższy czas dawał firmowe przejściówki DP na HDMI z obsługą 1.4 bo jest problem i producenci o tym wiedzą. Moim zdaniem szkoda pary na walkę z HDMI, skoro są bardziej właściwe interfejsy, bez takich cyrków. Co do wymogów, przy odpowiednich rozdzielczościach i gamutach, polecam lekturę: https://en.wikipedia.org/wiki/HDMI
nikoniarz
13-01-2018, 16:31
Mam 5-letniego laptopa, dokumentacja już dawno przepadła więc mam takie pytanie- jaką wersję HDMI może on mieć skoro wyświetla 2560x1080?
nikoniarz
13-01-2018, 16:42
Chodzi mi jedynie o to jaki standard HDMI oferuje taką rozdzielczość?
Jeśli przy 60Hz, to najprawdopodobniej 1.3 lub 1.4. Pierwszy jest bardzo rzadko spotykany, drugi częściej.
nikoniarz
13-01-2018, 16:53
Jeśli przy 60Hz, to najprawdopodobniej 1.3 lub 1.4. Pierwszy jest bardzo rzadko spotykany, drugi częściej.
Dzięki. Co ciekawe- w pionie nie chce wyświetlić 1440...
Przyczyn może być kilka. Nie wiedząc jaki monitor, komputer, przewód, ustawienia, trudno wróżyć.
nikoniarz
13-01-2018, 17:04
Przyczyn może być kilka. Nie wiedząc jaki monitor, komputer, przewód, ustawienia, trudno wróżyć.
Jasne. Dla mnie nieistotne bo pod inny monitor mam podpinanego laptopa, a pod inny jest podpięty stacjonarny. Ale o co mi chodzi- te 99,99% gniazd HDMI 1.1 to chyba "lekko" naciągnięta wartość ;)
Może trochę. Jednakowoż, jak wiadomo sprzedaję monitory. Dużo odbiorców z laptopami chce podłączać przez HDMI bo nic innego nie ma. Nowe laptoki z miniDP czy USB-C to rzadkość. No i ci z nieco starszymi, niestety zawsze mają problem powyżej 24". Wnioskuję z tego, że w ogólnym wolumenie laptopów na rynku, cokolwiek lepszego niż HDMI 1.1 to wielka rzadkość. Problem oczywiście nie dotyczy makówek ani posiadaczy stacjonarnych sprzętów, bo choć też mają HDMI, to mają z reguły też normalne "komputerowe" złącza i problem znika.
ShutterStill
13-01-2018, 20:31
SORRY
znalazłem, że mój dziadek asus PB328Q ma jednak HDMI 1.4 ;)
I co z tego? :)
Nie jest kwestią czy i dlaczego są nowsze rozwiązania w masówce, tylko dlaczego tak późno się pojawiają w sprzęcie profesjonalnym? Ma to oczywiście swoje wytłumaczenie, choć niektórzy chcieliby wszystkie nowe wynalazki i jednocześnie wysoką dopracowaną jakość. Tak niestety nie ma i możliwe, że nie będzie. Proces projektowy i wdrożeniowy produktu profesjonalnego jest strasznie długi, natomiast masówki krótki. Dlatego w tanich monitorach jako pierwszych, pojawiają się nowsze rozwiązania. W drogich dopiero po dłuższym czasie.
W kontekście rozważanego CX271, ten model bazuje na płycie CX270, która była opracowywana kiedy HDMI 1.4 jeszcze w ogóle nie było. Poza tym w tamtym czasie HDMI było w ogóle traktowane po macoszemu. Może się wydawać faktycznie "przestarzałe", że monitor za 5 koła nie ma HDMI w adekwatnej wersji, ale pamiętajmy ile lat ma ten model. Rynkowy okres życia produktu profesjonalnego to kilka lat, co się dla wielu wydaje abstrakcją, bo w sprzęcie popularnym co pół roku są nowe modele. Następca czyli CG2730, projektowany kilka lat później, HDMI 1.4 już ma.
Swoją drogą obecność HDMI w monitorach, szczególnie zawodowych, uważam za fanaberię i podążanie za modą. Poza kilkoma modelami które mają HDMI na potrzeby skalera video, i są dedykowane na rynek telewizyjny i filmowy, nie ma żadnego technicznego uzasadnienia montowania takiego wejścia.
W kontekście rozważanego CX271, ten model bazuje na płycie CX270, która była opracowywana kiedy HDMI 1.4 jeszcze w ogóle nie było. I wymiana układu zgodnego ze standardem HDMI 1.0 na zgodny z 1.3 (to już wystarczy do 2560x1440 @ 60 Hz) to taki nieprawdopodobnie trudny kosmos, zajmujący takiej firmie jak EIZO kilka lat?
Jeśli byłaby modernizacja modelu to miałby inny symbol. W przypadku EIZO, baaaaardzo rzadko firma modyfikuje aktualny model. W mojej karierze zawodowej pamiętam tylko jeden taki wypadek. Wymieniono matrycę na inną bez zmiany nazewnictwa. To strasznie konserwatywna firma i jakiekolwiek większe zmiany to w EIZO rewolucja. Jak pisałem, transmiter HDMI zmieniono dopiero w następcy CX271. Swoją drogą, nie rozumiem skąd w ogóle to poruszenie. Równie dobrze mogłoby wcale nie być HDMI w tym modelu. Jest DVI-DL, jest DP i starczy.
PS. Co do wymogów, ze specyfikacji HDMI wynika, że szerokogamutowy monitor 2560x1440@60Hz wymaga 1.4. Normalnogamutowy natomiast 1.3.
Równie dobrze mogłoby wcale nie być HDMI w tym modelu. Jest DVI-DL, jest DP i starczy. Wie Pan co? ... byłoby lepiej. Skoro takie HDMI jak dali, nie potrafi przesłać rozdzielczości natywnej przy 60 Hz, to lepiej (a może z powodu opłat licencyjnych dodatkowo taniej) by go wcale nie było.
PS. Co do wymogów, ze specyfikacji HDMI wynika, że szerokogamutowy monitor 2560x1440@60Hz wymaga 1.4. Normalnogamutowy natomiast 1.3. W PC do szerokiego gamutu @8bit na bank wystarczy 1.3. 1.4 pewnie jest potrzebne do "szeroko-gamutowych meta danych" w świecie telewizorów.
Wie Pan co? ... byłoby lepiej. Skoro takie HDMI jak dali, nie potrafi przesłać rozdzielczości natywnej przy 60 Hz, to lepiej (a może z powodu opłat licencyjnych dodatkowo taniej) by go wcale nie było.
Nie mówię, że lepiej, tylko że nie jest niezbędny. Pojawił się prawdopodobnie jako podgląd FullHD np z karty video (nie mylić z graficzną) w czasie postprodukcji tv lub filmowej. Ma bowiem sprzętową determinację dynamiki 16-236, kodowanie YCbCr, próbkowanie 4:2:2. To są cechy typowo na potrzeby przemysłu telewizyjnego i filmowego.
W PC do szerokiego gamutu @8bit na bank wystarczy 1.3. 1.4 pewnie jest potrzebne do "szeroko-gamutowych meta danych" w świecie telewizorów.
Właśnie o tym wyżej napisałem. Wszystkie modele EIZO serii CX/CG mają zaimplementowane rozwiązania przydatne w postprodukcji tv/filmowej.
Dołożę do pieca, HDMI na obecnym etapie rozwoju ma w monitorze do fotografii taki sam sens, jak używanie takiego monitora do oglądania programów TV, albo w drugą stronę wykorzystanie odbiornika TV do obróbki zdjęć. Podobnie ma się sprawa wykorzystania laptopów do obróbki zdjęć, co u nas jest dość powszechne i stąd ten problem który na świecie nie istnieje.
Dołożę do pieca, HDMI na obecnym etapie rozwoju ma w monitorze do fotografii taki sam sens, jak używanie takiego monitora do oglądania programów TV, albo w drugą stronę wykorzystanie odbiornika TV do obróbki zdjęć. Podobnie ma się sprawa wykorzystania laptopów do obróbki zdjęć, co u nas jest dość powszechne i stąd ten problem który na świecie nie istnieje.
Używam laptopa do obróbki zdjęć, łączę go z 32-calowym monitorem UHD kablem HDMI i nie bardzo rozumiem w czym problem. Na świecie jest to dość powszechne.
Używam laptopa do obróbki zdjęć, łączę go z 32-calowym monitorem UHD kablem HDMI i nie bardzo rozumiem w czym problem. Na świecie jest to dość powszechne.
Ale to makówka. Z MBP nie ma żadnych, najmniejszych nawet problemów z HDMI.
Ale to makówka. Z MBP nie ma żadnych, najmniejszych nawet problemów z HDMI.
Oczywiście, że są problemy - co nie znaczy, że nie da się ich rozwiązać. Podobnie jak w przypadku PC, nie ma sensu generalizować i dorabiać ideologii.
Nie było moim celem dorabianie ideologii ani generalizowanie, tylko uświadomienie niektórym użytkownikom, że przyłączanie monitora do fotografii kablem HDMI dość często kończy się problemami nie tylko z rozdzielczością. Wiadomo też, że nie tylko laptopów to dotyczy, ale również niektórych deskopowych kart graficznych. Myślę że w tym przypadku lepiej wiedzieć o możliwych problemach przed wydaniem pieniędzy niż później wylewać żale i szukać rozpaczliwie rozwiązań po ich wydaniu.
no dobra panowie a teraz pytanie cos nowego w przedziale 1000-1500 zł z marketu w stylu media expert :)
nikoniarz
15-01-2018, 12:24
no dobra panowie a teraz pytanie cos nowego w przedziale 1000-1500 zł z marketu w stylu media expert :)
Będziesz mieć taką różnicę w stosunku do profesjonalnego monitora jak w przypadku obiektywu YN35 i Sigmy Art. Podsumowując- albo podchodzisz do tematu poważnie albo się bawisz...
no dobra panowie a teraz pytanie cos nowego w przedziale 1000-1500 zł z marketu w stylu media expert :)
Nowe rozsądnej jakości monitory w budżecie do 1500 zł: EIZO EV2450, NEC E221N-CP, E241N-CP, EA234WMi-CT. Ostatni z nich jest najlepszy. Nawet ma sprzętową kalibrację.
Nie było moim celem dorabianie ideologii ani generalizowanie, tylko uświadomienie niektórym użytkownikom, że przyłączanie monitora do fotografii kablem HDMI dość często kończy się problemami nie tylko z rozdzielczością. Ja jeszcze problemów z HDMi, na kilku różnych generacjach kart zintegrowanych Intela nie miałem (od Pentium G860, albo G3xxx - kto by spamiętał, po i3 8100). Swoją drogą na ostatnich konfiguracjach, to łączę DP-HDMI (i monitor jest widziany jak przy HDMI - też nie mam problemów z ustawieniem pełnego zakresu 0-255 z kodowaniem RGB) Teraz ja dołożę do pieca: jak ktoś jest anty-talent to i palec w d...pie złamie.
Szczególnie, że od jakiegoś czasu chyba wszystkie sterowniki wykrywają automatycznie, czy sprzęt po drugiej stronie przyjmuje sygnał 16-235 czy 0-255. Znam dziewczynę, która pół roku siedziała na jakimś całkiem fajnym Eizo połączonym przez VGA i narzekała na kiepski obraz, na miejscu zastałem 1024x768 rozciągnięte na całą przestrzeń wyświetlacza. Ręce mi opadły, zmiana na DVI wszystko rozwiązała, dama nie mogła uwierzyć, że jeden kabel robi aż taką różnicę. Jak ktoś gamoń, to będzie Ferrari jeździł na jedynce, a monitor łączył przez VGA.
Z tym wykrywaniem jest słabo. Po premierze HDMI, konsorcjum które je wymyśliło, zapewniało, że odczyt z EDID monitora będzie super, bomba i w ogóle. Praktyka jest taka, że przy pozostałych interfejsach z reguły nie ma problemu z rozpoznaniem monitora i jego podstawowych parametrów, a przy HDMI jest najczęściej "Telewizor cyfrowy".
Nie przesadzaj, znam ludzi po studiach informatycznych, którzy co prawda nie działają w fotografii, ale dalej wyznają (?) jedyny słuszny VGA :)
Z tym wykrywaniem jest słabo. Po premierze HDMI, konsorcjum które je wymyśliło, zapewniało, że odczyt z EDID monitora będzie super, bomba i w ogóle. Praktyka jest taka, że przy pozostałych interfejsach z reguły nie ma problemu z rozpoznaniem monitora i jego podstawowych parametrów, a przy HDMI jest najczęściej "Telewizor cyfrowy".
Muszę się nie zgodzić - faktycznie, telewizory są jako telewizory, ale podłączałem wiele monitorów (nie graficznych, zwykłe biurowce!) po HDMI, często w kombinacjach z różnymi przejściówkami (bo długie kable HDMI są po prostu często pod ręką) i nie pamiętam jakichkolwiek problemów.
Żeby nie być gołosłownym - z ciekawości sprawdziłem i okazało się, że jeden z monitorów w pracy mam podpięty przez DVI, a drugi przez HDMI! I ten drugi nie dość, że poprawnie jest wykrywany, to jeszcze dostał pełny zakres 0-255 :) A dla fannaberii nawet oba sprofilowałem displaycalem i... dalej zero problemów, chociaż oba nie są używane do grafiki, to oba ustawiłem sobie na D65 i gammę 2.2.
Monitor 1:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/01/NkYK5kz-1.png
źródło (https://i.imgur.com/NkYK5kz.png)
Monitor 2:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/01/HkE112G-1.png
źródło (https://i.imgur.com/HkE112G.png)
I chociaz monitory oraz karta graficzna starej daty, to wszystko działa tak, że laik nie musi nic zmieniać ;)
Muszę się nie zgodzić - faktycznie, telewizory są jako telewizory, ale podłączałem wiele monitorów (nie graficznych, zwykłe biurowce!) po HDMI, często w kombinacjach z różnymi przejściówkami (bo długie kable HDMI są po prostu często pod ręką) i nie pamiętam jakichkolwiek problemów.
Oczywiście, nie jest tak, że na HDMI zawsze jest źle. Zajmuję się tematem zawodowo, przewija mi się przez ręce i oczy mnóstwo monitorów, stanowisk komputerowych i problem jest zauważalny. Gdyby go nie było, nie widać byłoby również głosów od użytkowników, a przecież nie trzeba się wysilać aby znaleźć delikwenta z kłopotem. Dlatego powstały recepty, jak np stosowanie przejścia HDMI->DVI, które znakomicie zmniejsza prawdopodobieństwo problemu. Najlepszym jednak wyjściem jest po prostu omijać HDMI. Na innych interfejsach jest w porządku. Jak wcześniej pisałem, jedynym wyjątkiem są makówki. Wszystkie typowe monitory wyświetlają z pełnymi rozdzielczościami. DDC/CI i odczytywanie z układu EDID monitora działa perfekcyjnie.
nikoniarz
16-01-2018, 17:06
A jak się ma sprawa w przypadku 10-bitowej głębi kolorów? HDMI i DVI to obsłuży?
HDMI 2.0 i DisplayPort. "Zwykłe" HDMI nie i DVI w żadnej wersji nie.
Są monitory Eizo 4K z odświeżaniem 144hz kierowane dla fotografów?
ShutterStill
22-01-2018, 17:03
Chyba na razie 4k i 144hz to jakiś unikat nawet w gamingowych seriach.
I jeszcze jaka wielkość? 32"?
Jakieś się zdażają. Ale typowo gaimingowe. Za około 2000 EUR... ale w sumie jak ma się sprzęt, który pociągnie takie parametry w grach, to taki wydatek nie jest duży ;)
ShutterStill
22-01-2018, 21:34
Takie 4k przy 144hz i jakieś sensowne high quality to chyba 2x Titan V tylko pociągnie? ;)
Takie 4k przy 144hz i jakieś sensowne high quality to chyba 2x Titan V tylko pociągnie? ;)
albo jakaś inna koparka ;)
Nie no , zwykły GTX 1XXX sobie poradzi i w miarę dobry procesor do 1400zł ale ja nie nie jestem graczem jedynie zastanawia mnie czemu nie można zrobić takiego monitora nie tylko do obróbki foto ale również wideo, telewizory oledowe posiadają już 120hz no i teraz kto chce i mieć tv oled i monitor do obróbki fotografii ale i też 144hz ma w tej chwili problem bo koszty są chore. Wiec nic nie stałoby na przeszkodzie jeśli 144hz miałyby monitory kierowane do obróbki. To ciekawe jakie będą ceny Oledów od Eizo :)
Z 4k przy 144Hz nie poradzi sobie nawet topowa karta w SLI, nadrabia się wrażenie łataniem klatek w g-sync i tyle, pytanie na co do innego zastosowania jak gry 144Hz, druga sprawa to OLED od LG jest wariacją tej technologii i nie nadają się do pro zastosowań, obecnie tylko SONY robi astronomicznie drogie monitory podglądowe do video, może przełomem będzie microLED od samsunga, który już dawno temu porzucił OLED.
Z ciekawostek w 2016 roku były zapowiedziane monitory OLED ale asus i benq nie wprowadziły ich na rynek, czyli coś jest nie tak.
Z ciekawostek w 2016 roku były zapowiedziane monitory OLED ale asus i benq nie wprowadziły ich na rynek, czyli coś jest nie tak.
Albo po prostu czekają bo wyniki sprzedaży LCD mają dobre ;)
LG raczej zdominowało rynek tanich matryc OLED, też zapowiadali nawet wcześniej że będą mieli monitory, nawet prototypy były w 2015 roku.
Do laptopów przykładowo nie instaluje się OLED bo za dużo prądu zżerają, wystarczy że załączysz sobie coś biurowego gdzie cały ekran biały i pasek baterii znika.
Mimo postępu w kwestii wypalania się OLED i że taka matryca nas przeżyje zanim się wypali to jednak na najnowszych fonach po roku używania widać wyblaknięte miejsca gdzie jest ciągłe wyświetlanie np paska, ikon itd.
Dlatego LG powoli wprowadza nanoIPS, a samsung microLED.
ShutterStill
24-01-2018, 11:27
Nie no , zwykły GTX 1XXX sobie poradzi i w miarę dobry procesor do 1400zł ale ja nie nie jestem graczem jedynie zastanawia mnie czemu nie można zrobić takiego monitora nie tylko do obróbki foto ale również wideo, telewizory oledowe posiadają już 120hz no i teraz kto chce i mieć tv oled i monitor do obróbki fotografii ale i też 144hz ma w tej chwili problem bo koszty są chore. Wiec nic nie stałoby na przeszkodzie jeśli 144hz miałyby monitory kierowane do obróbki. To ciekawe jakie będą ceny Oledów od Eizo :)Mam 2k monitor i 1080ti w BF 1 na very high (jest jeszcze ultra) mam ponad 80fps nie więcej.
Mi starcza bo mój monitor to 75hz. Więc może 1080ti w SLI pociągnie 2k przy 144hz ale nie 4k.
Nie ma bata na 144 przy 4k. https://babeltechreviews.com/gtx-1080-ti-sli-performance-25-games/3/
Może 8700k + przyszła generacja kart by dała radę. Może.
ShutterStill
24-01-2018, 12:21
Poza tym w SLI nie ma co się bawić z nowymi kartami bo nie dają zadawalających skoków wydajności.
Minie jeszcze kilka lat zanim pojedyncza konsumencka karta obsłuży 4k przy 144hz.
Na razie to zostaje 1080ti a to daje
1080p 144hz/fps ultra
2k 75hz/fps high i ok 120hz/fps na low /medium
4k 50/60hz/fps na medium
Mówię tu tylko z perspektywy BF 1 i własnego doświadczenia bo w inne gry nie gram.
Jeszcze tylko tak zasugeruje żeby nie używać określenie 2K bo chyba nie istnieją takie monitory normalnie dostępne w sprzedaży.
Faktycznie.
Czyli najlepszym wyborem zamiast monitora 144hz 1920x1080 i nie przeznaczonego do pracy lepiej wybrać monitor 3840x2160 lub 1920x1080 z 60hz który jest przeznaczony do pracy m.in Eizo ? jak ktoś chce sobie pograć to może się podłączyć do jakiegoś TV który ma np 120hz.
Odnośnie technologi Oled to uważacie, że ma swoje wady ? ja jaką zauważyłem to ostrość ruchu podobnież Sony wypada lepiej od LG bo ma lepszych procesor ale w praktyce nie miałem jeszcze okazji zobaczyć np A1 wiec się nie wypowiem. A żywotność niby jest bardzo długa ale trzeba być ostrożnym więc coś jest na rzeczy.
ShutterStill
24-01-2018, 13:47
Uważaj na telewizory "120hz" najczęściej to tak jak w Sony jest wyświetlana ta sama klatka 2x czyli takie oszukane, raczej 60hz x2 ;)
PS. Tak oczywiście skrót myślowy 2k czyli 1440 po krótszym boku.
Faktycznie.
Czyli najlepszym wyborem zamiast monitora 144hz 1920x1080 i nie przeznaczonego do pracy lepiej wybrać monitor 3840x2160 lub 1920x1080 z 60hz który jest przeznaczony do pracy m.in Eizo ? jak ktoś chce sobie pograć to może się podłączyć do jakiegoś TV który ma np 120hz.
Można też sobie grać w 60hz. Od tego się nie umiera.
Można i w 60hz grać ale nie wiem czy są jakieś spowolnienia przy włączonym vsync.
2x60hz? To co sugerujesz ze dlatego jest smurzenie czy tam słabsza ostrość ruchu bo procesor w tv wyświetla je podwójnie ?
ShutterStill
24-01-2018, 15:19
Są opóźnienia gorsze niż najgorszy input lag w monitorach.
V-sync nic nie zwolni jako tako ale pogłębi Input lag.. ;)
Ja grałem lata na 60hz i się dało ale 75hz widocznie lepiej a jak mam 75hz n-sync laptop to widocznie lepiej niż na monitorze bez.
A jak zagrałem na 144hz to zachorowałem na taki ale że nie chcę mniejszego niż 32 cale i 1440 to trochę na taki też poczekam ;)
Ale podobnież LG Oled ma niski input lag.
Który Eizo 4k doradzacie ? zastanawiam się nad calami przeszedłbym z 22 cali na coś większego, lepiej żeby w zestawie był kalibrator ?
Jeszcze tylko tak zasugeruje żeby nie używać określenie 2K bo chyba nie istnieją takie monitory normalnie dostępne w sprzedaży.
1920x1080 już można nazwać 2K (analogicznie jak 3840x2160 nazywa się 4K)
Widzę, że dużego wyboru nie ma jak się chce 4K i Adobe RGB to nie ma niższych cen niż 10tyś tragedia, 4k w fotografii traktują jako wielką nowość a to już od dawna nie jest nowość. Jakie macie propozycje ?
Widzę, że dużego wyboru nie ma jak się chce 4K i Adobe RGB to nie ma niższych cen niż 10tyś tragedia, 4k w fotografii traktują jako wielką nowość a to już od dawna nie jest nowość. Jakie macie propozycje ?
Odpuścić z wymagań lub zejść na ziemię i nie biadolić.
Też radzę poczekać, aż producenci monitorów zejdą na ziemię z cenami :] 1920x1200 @ 24" to było coś w poprzedniej dekadzie. Tak jak w poprzedniej dekadzie gamut w okolicach AdobeRGB był czymś niezwykłym.
Widzę, że dużego wyboru nie ma jak się chce 4K i Adobe RGB to nie ma niższych cen niż 10tyś tragedia, 4k w fotografii traktują jako wielką nowość a to już od dawna nie jest nowość. Jakie macie propozycje ?
To nie jest żadna nowość, tylko problemy techniczne. W profesjonalnych monitorach jest dużo przetwarzania danych. Już przy rozdzielczości 2560x1440 i 10 bitowym obrazie konieczne są dwa równoległe procesory obrazowe aby nadążyć z obróbką. UHD/4K stawia jeszcze wyższe wymagania. Inna sprawa, że prawie nie ma dobrej jakości matryc UHD/4K. To co się spotyka w kilku modelach LG, HP i Benq, woła o pomstę do nieba. DELL z tego powodu w ogóle wycofał 27-kę UHD. Z powodu braku mocy obliczeniowej ww producenci nie montują kompensacji elektronicznej mury chromatycznej, co przy szerokim gamucie daje potworne kolorowe plamy. Te z normalniejszym obrazem kosztują konkretnie, więc i monitory są drogie. Obecne monitory graficzne UHD/4K z poprawnym obrazem:
EIZO CG248-4K
NEC PA322UHD-2, PA322UHD-SV2, SV322
EIZO CG318-4K
Koniec wyboru.
Tak, ale inne niż Eizo i NEC jeśli chodzi o monitory do pracy w fotografii niekoniecznie 4k to która firma ?
U Eizo jak chce zrezygnować z 4K pozostaje mi tylko CS2420, tylko gdyby przekątna miała 27cali w tym monitorze.
nikoniarz
30-01-2018, 21:25
U Eizo jak chce zrezygnować z 4K pozostaje mi tylko CS2420, tylko gdyby przekątna miała 27cali w tym monitorze.
No przecież masz jeszcze CS2730...
Brak kalibratora i kaptura NEC i inne firmy robią tak samo ?
misio-jedi
30-01-2018, 23:02
A NEC EA275UHD to pies ?
nikoniarz
30-01-2018, 23:02
Brak kalibratora i kaptura NEC i inne firmy robią tak samo ?
Ile Ty w ogóle chcesz na to przeznaczyć funduszy? :D
A NEC EA275UHD to pies ?
Ciekawe, ale brakuje mu tylko AdobeRGB.
Ile Ty w ogóle chcesz na to przeznaczyć funduszy? :D
Do 5 tysięcy max.
Dlatego przeanalizowałem kilka rzeczy i zrezygnowałem z 4K bo nie ma takiego w cenie, teraz zastanawiam się jak zagrać z kalibratorem bo w droższych monitorach mamy wbudowany kalibrator którego już nigdzie nie użyjemy... nie lepiej kupić uniwersalny kalibrator i można sobie kalibrować co się chce? jak to działa z oprogramowaniem Eizo?
nikoniarz
31-01-2018, 00:45
Do 5 tysięcy max.
Nec PA272 i tyle.
Nec PA272 i tyle.
W wersji SV2.
https://monitory.mastiff.pl/monitory-nec-multisync-pa272w-sv2.html
nikoniarz
31-01-2018, 01:55
Do usunięcia
misio-jedi
01-02-2018, 00:04
W tej samej cenie co NEC PA272 jest jeszcze Eizo CS2730.
Nie wiadomo co lepsze :rolleyes:
nikoniarz
01-02-2018, 00:10
W tej samej cenie co NEC PA272 jest jeszcze Eizo CS2730.
Nie wiadomo co lepsze :rolleyes:
Oczywiście, że Nec...
W tej samej cenie co NEC PA272 jest jeszcze Eizo CS2730.
Nie wiadomo co lepsze :rolleyes:
Wiadomo. Najbliższe odpowiedniki pod względem konstrukcji i możliwości:
NEC PA272W-SV2 - EIZO CG277
EIZO CS2730 - NEC EA275WMi-CT
misio-jedi
01-02-2018, 00:14
Ten Ezio taki słaby ? -toż ma ci on gwarancję na pixele - czego nie ma PA272 a i gwarancja ogólna 5 lat a nie 3...
EIZO CS2730 / NEC PA272W-SV2
Sterowanie matrycą: 3x3 Matrix LUT / 3D LUT
Sprzętowy softproofing: nie / tak
Sprzętowa determinacja dynamiki: nie / tak
Czujnik RGB w matrycy: nie / tak
Podświetlenie matrycy: stałe / sterowane
Wykończenie matrycy: mat / satyna
Skuteczność stabilizacji w jasności: do 10% / do 5%
Poziom defektów dE: do 1,5 / do 1
Gwarancja: 5 lat / 5 lat
misio-jedi
01-02-2018, 00:33
A ja całe życie myślałem że Eizo lepsze :shock:
W tym przypadku akurat nie, bo porównujemy monitor amatorski, skonstruowany z myślą o początkujących właścicielach lustrzanek (nie mylić z fotografami), ze sprzętem pełną gębą profesjonalnym. Fakt, że cena podobna, jest mocno mylący. NEC jest w tym momencie w ofensywie, po wycofaniu się EIZO z półki cenowej 4-6 tys i przeniesieniu tego samego asortymentu na 6-8 tys.
Tom, jaki monitor 30, lub 27 cali do fotografii jest obecnie najlepszy i jaki polecasz?
Czy NEC z serii Spectraview Reference bedzie lepszy od EIzo serii CG?
Co sadzisz o tym modelu?
https://www.wexphotovideo.com/nec-spectraview-reference-302-led-30-inch-monitor-1548374/?utm_source=facebook&utm_medium=social&utm_campaign=DPA+BF%2FChristmas+-+View+Content+%28Retargeting%29
Przy wielkości 30" aż się prosi o większą gęstość pikseli. Plamka na typowej 30-tce jest jak koń, co daje nieostrość. Może więc 32 UHD? Konkretnie Spectraview 322, PA322UHD-SV2? Monitor bliski ideałowi. Olbrzymi obszar roboczy, bardzo wysoka ostrość, stabilizowany w oparciu o 40 pól pomiarowych na matrycy, ćwierćfalówka niwelująca IPS-owe srebrzenie, wszystkie bajery elektroniczne jakie do tej pory wymyślono w technice monitorowej.
W sumie o tym nie pomyslalem. Wiekszego jednak, niz 30 cali raczej bym nie chcial w chwili obecnej, bo i tak mam dosc plytkie biurko i siedze blisko monitora (obecnie mam 23 cale), wiec jesli juz, to wolalbym pojsc w strone 27 cali.
Jako fachowiec, polecilbys bardziej Spectraview, czy cos z serii CG (rozmiar 27)?
Chodzi o to, że 30" ma proporcje boków 16x10 a 32" UHD 16x9. Gabarytowo wcale nie jest dużo większy.
W rozmiarze 27", ostatnio świetny wybór to:
https://monitory.mastiff.pl/monitory-nec-multisync-pa272w.html
https://monitory.mastiff.pl/monitory-nec-multisync-pa272w-sv2.html
https://monitory.mastiff.pl/monitory-nec-spectraview-272.html
NEC jest w tym momencie w ofensywie. Podobne klasowo monitory są w znacznie lepszych cenach. Najbliższy konkurencyjny EIZO jest duuużo droższy:
https://monitory.mastiff.pl/monitory-eizo-coloredge-cg277.html
Czym w/w monitory NEC sie roznia i czy warto doplacic do najdrozszego?
Czy NEC ma wbudowany kalibrator jak seria CG, czy nalezy osobno go dokupic?
- PA272W - wersja "goła".
- PA272W-SV2 - wersja PA272W rozszerzona o licencję na kalibrację i 5 lat gwarancji.
- SpectraView 272 - wersja PA272W-SV2 selekcjonowana fabrycznie z rozszerzeniem gwarancji na wady pikseli.
Wbudowane czujniki/kalibratory to temat dość zawiły.
- EIZO ma zewnętrzny czujnik RGB, mogący służyć jako uproszczony kalibrator w CG trzycyfrowych i jako okresowa autokorekcja w CG czterocyfrowych.
- NEC w seriach PA i SV ma wewnętrzny czujnik RGB który służy jako ciągła autokorekcja.
Ważne: W żadnym wypadku wbudowane czujniki nie są kolorymetrami, więc konieczne jest odniesienie wskazania wbudowanych czujników do zewnętrznego przyrządu sensownej klasy.
To jeszcze zapytam czy SpectraView 272 reference, to to samo co SpectraView 272?
SpectraView Reference to technicznie to samo do SpectraView, ale:
1. Niedostępny. Ta seria możliwe, że będzie wycofana.
2. Od SpectraView różni się kapturem w komplecie.
Dziekuje za wyczerpujace odpowiedzi. Akurat w UK, nie wiedziec dlaczego, dostepna jest wersja reference, a zwyklej nie moge sie doszukac, ale to moze i lepiej, bo przyzwyczailem sie do pracy z kapturem.
Czy jest posiadacz monitora o rozmiarze 27" i rozdzielczości 2560x1440 ze Słupska i byłby skłonny umożliwić "rzucenia okiem" na niego.
Marku:
Miałem kiedyś przez chwilę taki monitor - w celach poznawczych (EV2736). Jeśli ktoś lubi małe piksele i wpatrywanie się w literki...
Dla mnie optimum to 27" i 1920x1200.
Jakby co, pytaj.
Marku:
Dla mnie optimum to 27" i 1920x1200.
Jakby co, pytaj.
Chyba chodzi o przekątną 24" /16:10/, ponieważ 27" nie występuje w takiej rozdzielczości i takich proporcjach.
Występuje, ale to nieporozumienie. Piksele jak łebki od zapałek, obraz nieostry jak sto nieszczęść.
Ten Ezio taki słaby ? -toż ma ci on gwarancję na pixele - czego nie ma PA272 a i gwarancja ogólna 5 lat a nie 3...
dodalbym jeszcze white led vs rgb led
Nie RGB LED tylko GBr LED, sterowane.
Nie RGB LED tylko GBr LED, sterowane.
dzieki za poprawke. wiadomo jednak o co chodzi
Występuje, ale to nieporozumienie. Piksele jak łebki od zapałek, obraz nieostry jak sto nieszczęść.
Prawda. ... a gość narzeka na wielkość literek, bo nie wie że można ustawić w systemie wielkość elementów na np. 150%.
misio-jedi
09-02-2018, 22:28
dzieki za poprawke. wiadomo jednak o co chodzi
Tylko czy to aby na pewno lepsze
Tylko czy to aby na pewno lepsze
Oczywiście, że lepsze. Sterowane podświetlenie daje możliwość zmiany punktu bieli bez cięcia matrycą / utraty kontrastu.
misio-jedi
10-02-2018, 16:00
A podświetlenie W-LED może być sterowane ?
misio-jedi
11-02-2018, 12:39
To chyba kiepsko - biorąc pod uwagę że teraz nawet najdroższe Eizo mają W-LED.
Prawda. ... a gość narzeka na wielkość literek, bo nie wie że można ustawić w systemie wielkość elementów na np. 150%.
Nie jest dobrym rozwiązaniem to przestawienie w systemie. Później w przeglądarce, zdjęcia, grafiki, są również przeskalowane (nie tylko tekst, czcionka) co nie wpływa dobrze na ich jakość.
Nie jest dobrym rozwiązaniem to przestawienie w systemie. Później w przeglądarce, zdjęcia, grafiki, są również przeskalowane (nie tylko tekst, czcionka) co nie wpływa dobrze na ich jakość.
Jeśli tak, to wszyscy użytkownicy makówek robią nieprawidłowe zdjęcia i grafiki. :)
Pisząc post powyżej cytowany, miałem na myśli ten najbardziej rozpowszechniony system operacyjny i przeglądarkę internetową (nie programy graficzne). Dlaczego o tym wspominałem ? Otóż jeśli ktoś w systemie win powiększył sobie rozmiar tekstu powinien zasadniczo powstrzymać się od komentowania na forum co do jakości technicznej zdjęcia, ostrości. Takie powiększone zdjęcie po prostu wygląda gorzej.
Pisząc post powyżej cytowany, miałem na myśli ten najbardziej rozpowszechniony system operacyjny i przeglądarkę internetową
Jeszcze raz: Czyli wszyscy użytkownicy makówek, gdzie NIE MA czegoś takiego jak związek ilości pikseli obrazu z ilością pikseli ekranu, źle widzą, tak? Otóż nie, to tak nie działa. Nic nie jest "powiększone", tylko renderowane z wykorzystaniem większej lub mniejsze ilości pikseli. Jeśli ktoś włącza skalowanie, to oczywiście dlatego, że ma większe zagęszczenie pikseli niż założył to Microsoft. Przy czym, jeśli gęstość pikseli jest większa, to ostrość grafik jest wyższa a nie niższa.
Chyba się nie zrozumiemy. Nie wiem jak jest w makówkach (tu zdaje się chodzi o system Mac OS ) i zbytnio mnie to nie interesuje. Piszę, jak jest w Windows.
W macOS / OSX skalowanie jest non stop, zależnie od monitora i decyzji użytkownika. Wg pańskiej teorii, wszystko na tych komputerach powinno być wyświetlane źle. A nie jest.
A co z Windowsem ? Chcę kupić monitor 27" z rozdz. 2560x1440. Lata swoje juź mam i boję się, że tekst będzie za mały.
Jeśli Win10 to skalowany GUI jest już nawet używalny. Wad co niemiara, jak to w Windows, ale nie ma problemu za małych/dużych literek.
W macOS / OSX skalowanie jest non stop, zależnie od monitora i decyzji użytkownika. Wg pańskiej teorii, wszystko na tych komputerach powinno być wyświetlane źle. A nie jest.
Zacznijmy od tego, że to żadna moja teoria tylko praktyka. Może obrazowo będzie bardziej widoczne o czym pisałem, bo może piszemy o czymś innym:smile:. Weźmy przykładowo stronę internetową (http://forum.olympusclub.pl/threads/83825-Foto-R%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci?p=856638&viewfull=1#post856638) gdzie są zdjęcia (akurat moje :) ) o rozmiarze dłuższego boku 800 pix (pierwsze 4 zdjęcia).
Dla domyślnego rozmiaru 100% w systemie windows:
4813
Jest OK i nałożone zdjecie na przegladarkę pokrywa się z rozmiarem, są takie same.
4814
Jeśli teraz powiększenie zrobimy 125%
4815
w przeglądarce zdjęcie jest większe o 25%:
4816
i wyglada jakby miało wielkość dł. boku 1000pix, a w rzeczywistości ma 800 pix. Zapewniam też, że to powiększone w przeglądarce wygląda gorzej (gorsza ostrość). O tym właśnie pisałem i dodam ponownie: zupełnie nie interesuje mnie jak takie powiększenie działa w systemach macOS / OSX.
PS.
Dlatego jestem "wrogiem";) zmiany tego domyślnego ustawienia w systemie windows, pod kątem przeglądania zdjęć na forach fotograficznych.
To ja już nic nie rozumię. W monitorze 1920x1200 mam 125% i nic takiego nie zauważyłem, ale może źle patrzę.
Przecież takie same "zmiany" rozmiarów są na różnych monitorach o różnych przekątnych i rozdzielczościach. Na smartfonie 5" 1920 pikseli będzie inne niż na monitorze 24" 1920 pikseli. Jak wcześniej pisałem kilka razy, im większa gęstość pikseli tym lepiej, gdyż w obrazie jest mniejsza nieostrość wprowadzana przez sam ekran.
... Nic nie jest "powiększone", tylko renderowane z wykorzystaniem większej lub mniejsze ilości pikseli. Jeśli ktoś włącza skalowanie, to oczywiście dlatego, że ma większe zagęszczenie pikseli niż założył to Microsoft. Przy czym, jeśli gęstość pikseli jest większa, to ostrość grafik jest wyższa a nie niższa.
Jak się ma ta wypowiedź do zamieszczonego (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=19727&page=246&p=3928611&viewfull=1#post3928611) przeze mnie ostatniego zrzutu ekranu (http://forum.nikoniarze.pl/attachment.php?attachmentid=4816&d=1518373490) ? z monitora 22 cale 1920 x 1080 pix, czyli powiedzmy dość popularna wielkość.
Tak się ma, że kiedy jest monitor z większą gęstością pikseli, to wszystko jest mniejsze. Weźmy dla przykładu, ładny przykład z monitorem UHD, czyli 3840px w poziomie. Taki monitor ma 2x większą gęstość pikseli niż popularny 1920px o tej samej przekątnej. Czyli wszystko na nim będzie 2x mniejsze przy skalowaniu 100%. Zatem włączenie skalowania 200% spowoduje, że wielkości elementów na ekranie będą takie same, czyli skalowanie "przywraca" normalną wielkość wyświetlanych treści.
Tak się ma, że kiedy jest monitor z większą gęstością pikseli, to wszystko jest mniejsze.
To prawda.
Weźmy dla przykładu, ładny przykład z monitorem UHD, czyli 3840px w poziomie. Taki monitor ma 2x większą gęstość pikseli niż popularny 1920px o tej samej przekątnej. Czyli wszystko na nim będzie 2x mniejsze przy skalowaniu 100%.
2x mniejsze od czego ? i dlaczego FHD ma tu być jakimś wyznacznikiem ?
Nic nie będzie mniejsze tylko adekwatne do rozdzielczości natywnej jaką ma monitor i z tym sie albo zgadzamy, albo "kombinujemy" z skalowaniem.
Zatem włączenie skalowania 200% spowoduje, że wielkości elementów na ekranie będą takie same, czyli skalowanie "przywraca" normalną wielkość wyświetlanych treści.
Nieprawdą jest:smile: Nic nie "przywraca" tylko sobie to sztucznie powiększamy.
Na przykładach, które pokazałem widać, że zdjęcie jest powiększone i traci na przez to na jakości (chyba nie muszę zrzutów tu pokazywać, bo to jakby oczywiste). To samo (czy raczej znacznie gorzej) będzie gdy w UHD zrobimy to skalowanie 200%.
Zaznaczam, że pisze o systemie windows i wygląd zdjęcia w przeglądarce internetowej po tym skalowaniu.
Edit.
W programach graficznych dalej zdjęcie np. o boku 800 pix. będzie "zajmować" 800 pix. natywnych monitora i będzie małe.
Chyba jednak nie do końca to rozumiesz. Popatrz na to z innej strony. Dzisiaj prawie wszystko co wyświetlane jest na monitorze skaluje się automatycznie, może oprócz ikon i napisów w Win. Jeżeli otworzysz Lr, Ps czy przeglądarkę internetową to wypełni cały ekran niezależnie od wielkości ekranu czy ilości pikseli na tym ekranie. W Lr np wielkość obrabianego obrazka jest na ekranie jest zmieniana dynamicznie, w zależności od tego ile powierzchni ekranu zajmiesz na różne paski i narzędzia, jak zamkniesz zasobnik, to zdjęcie się powiększa i nie powoduje to "psucia" jakości wyświetlanego zdjęcia. Oczywiście inaczej może wyglądać zdjęcie na ekranie małego monitora 22", a inaczej na monitorze 30" , ale to nie wina dużej ilości pikseli monitora a ewentualnie małej ilości pikseli z których składa się zdjęcie.
Chyba jednak nie do końca to rozumiesz. Popatrz na to z innej strony. .../.../... W Lr np wielkość obrabianego obrazka jest na ekranie jest zmieniana dynamicznie, w zależności od tego ile powierzchni ekranu zajmiesz na różne paski i narzędzia, jak zamkniesz zasobnik, to zdjęcie się powiększa i nie powoduje to "psucia" jakości wyświetlanego zdjęcia. ...
mmluty , zupełnie nie zrozumiałeś o czym pisałem. Ty piszesz o dużym zdjęciu (przykładowo takie prosto z aparatu) przekraczającym w pikselach rozdzielczość monitora. Owszem to wtedy się zgadza. Ja pisałem o małym zdjęciu przykładowo 800 x 600 pix. Chyba nie twierdzisz, że w LR takie zdjęcie też automatycznie się powiększy dopasowując się do ekranu (rozdzielczości) monitora np. UHD (3840 x 2160 px ), czy nawet FHD.
Pisałem to w kontekście zastosowania skalowania systemowego w windows (http://forum.nikoniarze.pl/attachment.php?attachmentid=4813&d=1518373345) i późniejszy wygląd takiego zdjęcia w przeglądarce internetowej. Skalowanie w dół (zmniejszenie zdjęcia nie powoduje jego psucia, czego nie można powiedzieć gdy z małego zdjęcia robimy większe. Była tu propozycja aby takie skalowanie dać nawet na 200% w przypadku monitora UHD.
Była tu propozycja aby takie skalowanie dać nawet na 200% w przypadku monitora UHD.
Ale 200% na UHD 27" da Ci lepszy efekt (ostrość) niż FHD przy tej samej przekątnej, a wielkość będziesz mieć taką samą. Po prostu to co na FHD odpowiada 1px to na UHD będzie wyświetlane przez 4px.
Choć nie rozumiem jak można pracować z czymś takim. FHD to jest dobra na 14" w laptopie.
Ale 200% na UHD 27" da Ci lepszy efekt (ostrość) niż FHD przy tej samej przekątnej, a wielkość będziesz mieć taką samą. Po prostu to co na FHD odpowiada 1px to na UHD będzie wyświetlane przez 4px.
(Tu jest warunek przy tej samej przekątnej dwu monitorów i powiedziałbym, że będą wyglądać wówczas jednakowo. )
adming , to może inaczej:) Mamy ten monitor UHD, tylko jeden:). Zdjęcie ma rozdzielczość w poziomie powiedzmy 1280pix. Kiedy będzie wyglądało lepiej na tym monitorze pod względem jakości/ostrości, wówczas gdy włączymy skalowanie i jeden piksel będzie wyświetlany przez 4 piksele (zdjęcie będzie powiększone 2x), czy bez skalowania ?
To zależy od odległości z której patrzysz. Z normalnej roboczej, będzie lepiej bez skalowania bo jest większa gęstość.
Wszystko będzie wyglądało lepiej - nie tylko zdjęcia, cały czas o tym tu jest mowa.
To zależy od odległości z której patrzysz. Z normalnej roboczej, będzie lepiej bez skalowania bo jest większa gęstość. ...
To się zgadzamy:) Oceniając/komentując zdjęcie od strony technicznej patrzymy na nie z odległości normalnej roboczej i powinno się je oglądać bez żadnego skalowania mz.
Edit.
Nierzadko zdarza się, że użytkownicy monitorów FHD wstawiają duże zdjęcia o boku powiedzmy 1800 px czy nawet 1920 px i na UHD zajęłyby już połowę ekranu. Przy skalowaniu 200% zajmą prawie cały/cały ekran, jednak kosztem pogorszenia ich jakości w porównaniu gdy jest bez skalowania. Tu jest pewien "dylemat". Kiedyś na monitorach 17 calowych zdjęcie o boku 800 pix zajmowało większą część ekranu, teraz na monitorach UHD to bliżej do znaczka pocztowego.
Zaznaczam, że pisze o systemie windows i wygląd zdjęcia w przeglądarce internetowej po tym skalowaniu.
Wszystko jest OK. W programach graficznych i przeglądarce zdjęć, zdjęcie ma być po skalowaniu systemowego DPI do np. 125% bez zmian (tylko interface programów ma się powiększyć).
W przeglądarce WWW też jest OK, bo kiedy masz włączone skalowanie systemowe na 125%, to wszystkie obiekty w przeglądarce mają się tak skalować (ze stronami www i ich grafiką włącznie).
Aby po skalowaniu zdjęcia w przeglądarce były krystalicznie ostre, to trzeba pisać strony tak, by zdjęcia przy 100% były wyświetlane w 50% (nadmiarowość). Przy systemowym 125% DPI takie zdjęcie nadal nie będzie interpolowane w górę tylko wyświetlone w nadal ostrym 62,5%.
Pisałem to w kontekście zastosowania skalowania systemowego w windows (http://forum.nikoniarze.pl/attachment.php?attachmentid=4813&d=1518373345) i późniejszy wygląd takiego zdjęcia w przeglądarce internetowej. Skalowanie w dół (zmniejszenie zdjęcia nie powoduje jego psucia, czego nie można powiedzieć gdy z małego zdjęcia robimy większe. Była tu propozycja aby takie skalowanie dać nawet na 200% w przypadku monitora UHD.
... czyli jak napisałem wcześniej. Przy odpowiednio napisanych stronach www, nawet przy 200% skalowania, zdjęcia nadal pozostaną ostre (w miejscach gdzie mają być grafiki 1280x800 wstawia się 2560x1600 i przy 100% są one skalowane w dół do 1280x800 ... dopiero po powiększeniu strony do 200%, zdjęcia te będą wyświetlane 1:1).
Wszystko jest OK. W programach graficznych i przeglądarce zdjęć, zdjęcie ma być po skalowaniu systemowego DPI do np. 125% bez zmian (tylko interface programów ma się powiększyć). ...
Ma być, ale nie jest, więc nie wiem czy wszystko OK (chodzi oczywiście o zdjęcie w przeglądarce).
Ma być, ale nie jest, więc nie wiem czy wszystko OK (chodzi oczywiście o zdjęcie w przeglądarce).
W przeglądarce IrfanView 4.50 x64 pod Windows 10 64bit u mnie jest wszystko OK (zdjęcie przy 100% ma taki sam rozmiar jak w Paint, Gimp = nie ma skalowania, pomimo skalowania interface windows w górę).
To chociaż coś się wyjaśniło:). Używam Windows 7 64 bit. W takim razie na + dla Win 10:), ale przy jakiejś okazji sprawdzę:wink::)
W przeglądarce IrfanView 4.50 x64 pod Windows 10 64bit u mnie jest wszystko OK (zdjęcie przy 100% ma taki sam rozmiar jak w Paint, Gimp = nie ma skalowania, pomimo skalowania interface windows w górę).
Kyle , pisząc o przeglądarce, miałem na myśli przeglądarkę internetową, że w niej po skalowaniu (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=19727&page=246&p=3928611&viewfull=1#post3928611) interface windows w górę zdjęcie jest większe niż w rzeczywistości (http://forum.nikoniarze.pl/attachment.php?attachmentid=4816&d=1518373490).
To co piszesz, oczywiście w windows 7 też tak mam:) , a już myślałem, że win 10 tu się różni od 7 (cofam tego + dla 10 :wink: )
Kyle , pisząc o przeglądarce, miałem na myśli przeglądarkę internetową, że w niej po skalowaniu (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=19727&page=246&p=3928611&viewfull=1#post3928611) interface windows w górę zdjęcie jest większe niż w rzeczywistości (http://forum.nikoniarze.pl/attachment.php?attachmentid=4816&d=1518373490).
... a to normalka. Po prostu Firefox traktuje zdjęcie jak fragment strony. Naciśnij Ctrl i przekręć rolką w dół ustawiając przy 125% systemowego DPI powiększenie 80% w Firefox, to będzie bez skalowania.
... a to normalka. Po prostu Firefox traktuje zdjęcie jak fragment strony. Naciśnij Ctrl i przekręć rolką w dół ustawiając przy 125% systemowego DPI powiększenie 80% w Firefox, to będzie bez skalowania.
Tylko kto o tym wie i kto tak robi:) (osobiście nie muszę bo nie mam żadnego skalowania systemowego włączonego). Po prostu zwracam tylko uwagę, że mając przestawione to systemowe skalowanie np. na 125% (niekoniecznie używając monitora UHD) widzimy zdjęcia na forach fotograficznych w nieco gorszej jakości niż faktycznie są. Tylko tyle.
Po prostu zwracam tylko uwagę, że mając przestawione to systemowe skalowanie np. na 125% (niekoniecznie używając monitora UHD) widzimy zdjęcia na forach fotograficznych w nieco gorszej jakości niż faktycznie są. Tylko tyle.Niekoniecznie. Na niektórych forach zdjęcia są domyślnie wyświetlane pomniejszone, więc po powiększeniu strony do 125% nadal nie będzie skalowania w górę.
ps. mam w pracy monitor 1920x1080 21,5" i skalowanie 125% właśnie ;)
NEC 24" MultiSync E245WMi czy Dell UP2518D. Ogólnie chodzi o monitor do 1400pln.
Doradźcie coś budżetowego bo więcej nie wyskrobę.
rychu_cmg
18-02-2018, 19:01
A co myślicie o Philips 328P6AUBREB ?
A co myślicie o Philips 328P6AUBREB ?
Trzeba by pomierzyć jaką ma liniowość/przebieg gammy, równomierność. Natomiast jeśli chodzi o moje złote myśli, to 2560x1440 na 31,5" można nazwać "lo-res" ;)
Mam pytanie czy Eizo S1923 taki jak tutaj: http://allegro.pl/eizo-flexscan-s1923h-va-nowy-i7180022793.html jest podobnej klasy/jakości jak dawne Eizo S1932 - przeznaczenie ogólne bez gier, przeglądanie i czasem niezbyt zaawansowana obróbka zdjęć - warto w ogóle się tym interesować?
Stary był na panelu S-PVA od Samsunga, najlepszym w swojej klasie. Nowy jest na matrycy VA od AU Optronics. Znacznie gorsza.
Dzięki Tom01 za informacje. A jak wypada w takim razie Eizo S1934?
Tak samo. Moim zdaniem nie ma sensu interesować się tymi monitorami.
Cześć.
Pytanie dość ogólne, ale potrzebuje jakiegoś przykładu...
Jaki monitor warto kupić w obecnej chwili do kwoty 3 tyś zł?
Mam Eizo S2243 - działa bez zarzutu, świeci równo, ale potrzebuje czegoś na zastępstwo.
Z góry dziękuję.
Carlos_lo
06-04-2018, 23:09
to se sprawdz u Tomka i ile cali;)
Sent from my iPhone using Tapatalk
Dziękuję za wyczerpującą i bardzo rzetelną odpowiedź - bardzo wiele wniosła.
Co do cali - dla mnie to w zasadzie i 22 wystarczą, ale takich to już chyba nie produkują :p
Więc im mniej tym w sumie lepiej.
ShutterStill
06-04-2018, 23:51
Tom01 twoim przyjacielem w tym wypadku :)
Na niego liczę, choć pewnie szybciej (i bez zbędnych komentarzy nie wnoszących nic do tematu) będzie zapytać na FB.
Cześć.
Pytanie dość ogólne, ale potrzebuje jakiegoś przykładu...
Jaki monitor warto kupić w obecnej chwili do kwoty 3 tyś zł?...
to se sprawdz u Tomka i ile cali;)
Tom01 twoim przyjacielem w tym wypadku :)
Tom01 to jakaś wyrocznia ?, przecież wiadomo co poleci :)
ShutterStill
07-04-2018, 00:13
Ale kolega chce właśnie eizo albo ewentualnie nec.. Dlatego Tom
Znam 3 fachowców - Tomka, Adama i Marcina.
Z tej trójki wiem że Tomek zajmuje się tym od bardziej handlowej stromy, ale nie wiem jakie ma upodobania (bardziej w Nec czy bardziej w Eizo).
Ja już tym totalnie się nie interesowałem, widziałem tylko że jakiś nowy NEC wyszedł chyba ostatnio...
Ale kolega chce właśnie eizo albo ewentualnie nec.. Dlatego Tom
Aha, to mogę za Toma01 odpowiedzieć;-) (żartuję oczywiście) NEC EA245WMi-CT (ColorTuned)
Czy ktoś kupował może u tego użytkownika: https://allegro.pl/uzytkownik/RGB-AUDIO?order=m ; (vel vetohifi) jakiś monitor - jeżeli tak to proszę o opinie.
Tom01 to jakaś wyrocznia ?, przecież wiadomo co poleci :)
Oczywiście, że wiadomo. Poleci to co DOBRE i aktualnie najbardziej OPTYMALNE. ;)
Widzę, że pojawiła się 2 wersja słynnego EA245WMi-CT, czyli EA245WMi-2-CT. Czym one się różnią? Oraz jaka jest różnica pomiędzy EA245WMi-2 COLOR, a EA245WMi-2-CT ColorTuned? Bo można się teraz pogubić. Z zakupem rok temu nie miałem takich dylematów, bo była tylko jedna wersja CT ;)
Wersja 2 ma inny zasilacz podświetlenia lamp, DC zamiast PWM, podstawkę z większą regulacją. Ma też wyciętą kalibrację medyczną co jest akurat minusem. COLOR natomiast ma znacznie szersze przygotowanie prekalibracyjne niż CT i gwarancję na piksele w standardzie.
Jeśli obrabiam zdjęcia na Eizo s2233w i nie mam zastrzeżeń do kolorów na wydrukach to czy do 1500 zł jest coś sensownego ? Chodzi mi o większy monitor tak od 27 cali w górę aby móc mieć podgląd w PS na dwa zdjęcia.
Nie ma sensownych monitorów 27" poniżej 2,5-3,5 tys zł. Nawet wynalazki od Benq czy Asusy "Pro Art" tyle kosztują. To co jest na rynku w cenie 1,5 tys to badziewie, znacznie gorsze od starego domowego EIZO.
No toś mnie pocieszyl. Męczę się z wielkością eizo ale na kolory narzekać nie mogę zresztą u Ciebie kupowany z 7 lat temu
Do obrabiania to nie ale do podglądu moim zdaniem spokojnie można używać jakieś Delle np U2715H i jeśli wiesz co oczekiwać, a czego nie to będziesz zadowolony.
W pracy mam dwa niby tej samej firmy ale inne modele i jest różnica pomiędzy nimi. Wolę jednak jeden duży. Trzeba może się przeprosić z ratami.
Powtarzalność i jakość DELL-i jest taka, że dwa egzemplarze różniące się numerem seryjnym o jeden, potrafią kompletnie inaczej świecić. Pytanie: Który poprawnie?
Wiem coś o tym :-)
- - - - kolejny post - - - - - -
Tom największy monitor ale też sensownie odpowiadający temu który teraz mam( spokojnie drukuję fotografie fotoksiążki oraz obrazy na płótnie) eizo s2233w w cenie od 2,5-3 tys zł co byś polecił. Póki co kalibruję sobie 1display pro i jestem zadowolony z efektów.
https://monitory.mastiff.pl/monitory-nec-multisync-ea275wmi-color.html
https://monitory.mastiff.pl/monitory-nec-multisync-ea271q-color.html
Drugi ma nowszy panel, znacznie równiejszy i z lepszą czernią. Porównanie:
18946
Cały czas się zmagam z zakupem monitora
Nie mam w planach płacić za monitor 2500zl chociaż będzie przeznaczony do amatorskiej obróbki zdjęć bo pewnie niektórzy z Was polecą NEC 27'' MultiSync EA275WMi .
Najważniejsze chyba dla mnie by było 27cali rozdzielczość 2k 2540 x1440 oraz pokrycie 100% srgb
Myślałem już nad BenQ PD2700Q cena do 1500zl pokrycie jak producent pisze 100% srgb 27cali
Mozę jeszcze coś podrzucicie z takich monitorów ???
producent pisze 100%
A co to znaczy?
100% srgb
znając już wypowiedzi Toma to pewnie będzie Nec
Pytanie czy chcesz to ustawiać jakoś na oko czy chcesz mieć sprzętową kalibracje ?
100% srgb
Ale co konkretnie to oznacza?
Czytając , analizując tematy to myślę ze w tej cenie nie będę mógł kalibrować programowo monitora ale z tym się liczę .
Wiem ze na niektórych monitorach można w menu ustawić wyświetlanie podstawowych barw
Wiem ze na niektórych monitorach można w menu ustawić wyświetlanie podstawowych barw
Jeśli monitor nie jest kalibrowalny, to nie można. Regulacja "gain" RGB to tylko jasność poszczególnych kanałów. Przykładowo czerwienie wyświetlane są nieprawidłowo, np leci w rzodkiewkowy. Nie można zmienić tej rzodkiewki w czerwień wozu strażackiego, można tylko ją rozjaśniać lub przyciemniać.
Ktoś podrzuci jakiś model ???
Bierz tego BenQ PD2700Q, do amatorskiej obróbki zdjęć wystarczy mz. Podobne parametry i cenę ma Dell U2717D (https://www.tftcentral.co.uk/reviews/dell_u2717d.htm).
Sam kupiłem niedawno BenQ SW2700PT, ale to już większy wydatek. Poprzednio przez 7 lat używałem (i mam nadal jako 2 monitor) Dell U2211H. Większa korzyść będzie z większej przestrzeni roboczej (2560 x 1440 px) od szerszego gamutu (Adobe RGB).
Ale co Ci można "podrzucić" jak już wszystko zdecydowałeś przeznaczając 1500 zł na 27". W takim wariancie nikt nie będzie Ci niczego doradzał bo wybrać możesz sobie model obudowy a o obrazie będzie można powiedzieć , że będzie.
- - - - kolejny post - - - - - -
Bierz tego BenQ PD2700Q, do amatorskiej obróbki zdjęć wystarczy mz. Podobne parametry i cenę ma Dell U2717D (https://www.tftcentral.co.uk/reviews/dell_u2717d.htm).
Sam kupiłem niedawno BenQ SW2700PT, ale to już większy wydatek. Poprzednio przez 7 lat używałem (i mam nadal jako 2 monitor) Dell U2211H. Większa korzyść będzie z większej przestrzeni roboczej (2560 x 1440 px) od szerszego gamutu (Adobe RGB).
Adobe RGB omijaj jak radzi And.N bo będą tyko kłopoty (ja mam ale wiem dlaczego)jednak przestrzeń barwna monitora nie jest taka ważna jak inne parametry o ktorych się mniej pisze. Wielkość robocza też jest ważna, ale wydaje mi się, że jeżeli mówimy o zastosowaniu do jakiejkolwiek fotografii , to najważniejsza jest wierność oddania kolorów, a tego nie da się zrobić na 27" za 1500zł
27" to i tak chyba troszkę za mały. Ja to bym sobie takiego smoka 30" zapodał aby swobodnie dwa zdjęcia mieć w podglądzie podczas obróbki.
... ale wydaje mi się, że jeżeli mówimy o zastosowaniu do jakiejkolwiek fotografii , to najważniejsza jest wierność oddania kolorów, a tego nie da się zrobić na 27" za 1500zł
Mi się wydaje, że nieco przesadzasz. Do zastosowań amatorskich (przy obróbce zdjęć) monitor z matrycą IPS i pokryciem przestrzeni sRGB wystarczy. Czy ta równomierność podświetlenia i temperatury barwowej na całej powierzchni monitora (jak w zawodowych Eizo, Nec) jest niezbędna ? Podobnie z tą wiernością kolorów i "konieczną sprzętową" kalibracją. Ale to tylko moje zdanie:smile:
pokryciem przestrzeni sRGB wystarczy.
Po raz kolejny się pytam, co to znaczy "pokrycie" jakiejś przestrzeni? Wydaje Wam się, że to jest jakiś ekwiwalent jakości wyświetlania? W najmniejszym stopniu "pokrycie" o tym nie mówi! Kluczowa cecha nadawania się do czegokolwiek związanego z kolorem, również na poziomie amatorskim, to właśnie poprawność reprodukcji. Jaki jest sens wywalania pieniędzy na monitor, który zniekształca pliki leżące na dysku i wyświetla co chce?
sRGB - przestrzeń odwzorowania kolorów w układzie RGB stanowiąca wspólny standard dla urządzeń – monitorów, skanerów, drukarek, aparatów cyfrowych.Standard został zaproponowany w 1996 roku przez przedsiębiorstwa Hewlett-Packard i Microsoft.
Informacja Wikipedia
... Jaki jest sens wywalania pieniędzy na monitor, który zniekształca pliki leżące na dysku i wyświetla co chce?
Bym zapytał jaki jest sens wywalenia przykładowo 8 tys. na monitor jeśli jego przeznaczeniem jest amatorska obróbka zdjęć z przeznaczeniem do internetu. Co z tego, że u mnie będzie prawidłowo, jak u 95% odbiorców to samo zdjęcie będzie miało inną kolorystykę (całą, czy choćby poszczególnych kolorów). Dla mnie istotniejsze jest aby to co widzę na monitorze nie różniło się jakoś znacząco gdy dam później zrobić odbitkę w labie na papierze.
Bym zapytał jaki jest sens wywalenia przykładowo 8 tys. na monitor jeśli jego przeznaczeniem jest amatorska obróbka zdjęć z przeznaczeniem do internetu. Co z tego, że u mnie będzie prawidłowo, jak u 95% odbiorców to samo zdjęcie będzie miało inną kolorystykę (całą, czy choćby poszczególnych kolorów). Dla mnie istotniejsze jest aby to co widzę na monitorze nie różniło się jakoś znacząco gdy dam później zrobić odbitkę w labie na papierze.
Tez tak mysle dlatego myslałem nad
Acer BE270U 27" IPS WQHD 2560x1440
BenQ PD2700Q
albo coś jeszcze szukam
Dla mnie istotniejsze jest aby to co widzę na monitorze nie różniło się jakoś znacząco gdy dam później zrobić odbitkę w labie na papierze.
Pytanie, jak chcesz to osiągnąć na monitorze biurowym.
Bo co do netu to trochę racji masz, w sumie nie ma takiego znaczenia. Nie każdemu zależy na jakości. Niestety, właśnie przy wydruku wszystko wyjdzie.
Bym zapytał jaki jest sens wywalenia przykładowo 8 tys. na monitor jeśli jego przeznaczeniem jest amatorska obróbka zdjęć z przeznaczeniem do internetu.
Kto i gdzie mówił o konieczności wywalania 8 tys? Rozsądnej jakości monitory są nawet 4X tańsze. To naprawdę taki kosmos? Proszę policzyć jaka wartość jest sprzętu w torbie foto albo choćby ile kosztuje komp, który nomen omen, nie ma żadnego wpływu na jakość finalnej fotki. Oczywiście droższe monitory są zawsze lepsze niż tańsze. Nie mają np problemu z reprodukcją w głębokich cieniach, problematycznych kolorach, np skórą, potrafią zasymulować działanie drukarki, minilabu, mają czujniki, nie rozjeżdżają się po tygodniu.
Co z tego, że u mnie będzie prawidłowo, jak u 95% odbiorców to samo zdjęcie będzie miało inną kolorystykę (całą, czy choćby poszczególnych kolorów).
To z tego, że jeśli będzie pokrzywione przez defekty własnego ekranu to u nikogo nie będzie nawet przybliżone do tego jak wyglądało u fotografa. Jeśli natomiast będzie poprawne, błąd u odbiorców będzie najmniejszy i najrówniej rozrzucony. Przykładowo, dziś na jednej grupie kobita wstawiła zdjęcie mamy z dzieckiem. Wszystko miało mieć delikatną beżową tonację a wyszło jak poparzona świnia. Autorka u siebie widziała je w beżach. Kto i gdzie zobaczy je w beżach, jeśli oryginał jest różowy jak świnka? Jeśli gdziekolwiek się wyświetli na beżowo to będzie całkowity przypadek, jeśli jakimś sposobem u kogoś się trafi ekran pokrzywiony akurat w ten sam sposób.
Często polutuje mniemanie, że jak ludzie oglądają na badziewiu, to trzeba też robić na badziewiu i wówczas będzie podobnie. To jest tak astronomiczna bzdura, że czasem brakuje mi sił aby tłumaczyć. Nie ma żadnych szans. Przypadkowe ekrany wyświetlają w przypadkowy sposób. Nie wierzycie? Idźcie do sklepu z TV. Kilkadziesiąt ekranów na półkach wyświetla każdy inaczej. Żaden nie jest podobny do żadnego. Który świeci poprawnie?
Dla mnie istotniejsze jest aby to co widzę na monitorze nie różniło się jakoś znacząco gdy dam później zrobić odbitkę w labie na papierze.
Nadzieja, że potrafi to zasymulować monitor z najniższych półek cenowych jest doprawdy zadziwiająca. To tak jakby wierzyć, że najtańsze szkło otwarte na pełnej dziurze nie będzie miało wad optycznych.
Bo co do netu to trochę racji masz
Nie ma ani trochę. Do poduszki: https://monitory.mastiff.pl/faq/question/id/108
- - - - kolejny post - - - - - -
sRGB - przestrzeń odwzorowania kolorów w układzie RGB stanowiąca wspólny standard dla urządzeń – monitorów, skanerów, drukarek, aparatów cyfrowych.Standard został zaproponowany w 1996 roku przez przedsiębiorstwa Hewlett-Packard i Microsoft.
Informacja Wikipedia
No to jeszcze raz: Co KONKRETNIE oznacza "100% sRGB" w ulotkach tanich monitorów? Wydaje się, że monitor wyświetla wszystkie kolory z tej przestrzeni? Otóż wcale nie. W ogóle ten parametr nie mówi nic o wyświetlaniu barw z zakresu sRGB! Wyjaśnić dlaczego i skąd się to bierze?
Kto i gdzie mówił o konieczności wywalania 8 tys? Rozsądnej jakości monitory są nawet 4X tańsze. ...
Miałem akurat na myśli monitor 27 cali (2560 x 1440 px) z Adobe RGB. Taki na dzisiejsze czasy dla powiedzmy bardziej zaawansowanego amatora cyfrowej fotografii:smile:
Nie ma ani trochę. Do poduszki: https://monitory.mastiff.pl/faq/question/id/108
Dlaczego? Po prostu komuś może najzwyczajniej nie zależy, jak wyglądają jego fotografie, liczy się pamiątka, "tu byłem" czy cokolwiek oprócz koloru, nasycenia, itd. I zawsze może to sobie wytłumaczyć, że ktoś ogląda to na nędznym monitorze, a on nie jest zawodowcem. Ja to mogę zrozumieć. Pełno jest w necie koszmarnych jakościowo zdjęć i jakoś ludzie z tym żyją.
Tylko po co w ogóle pytać o to na forum fotograficznym?
Dlaczego? Po prostu komuś może najzwyczajniej nie zależy, jak wyglądają jego fotografie, liczy się pamiątka
Wydaje mi się, że na takim forum komuś jednak zależy co wypuszcza w świat. To prawda, że w wielu miejscach jest masa koszmarów z wyżerającym oczy kolorem trawy jak kamizelki odblaskowe. Na pierwszy rzut oka widać, że raczej to nie było celowe. Pytanie, dlaczego zostało coś takiego opublikowane? Odpowiedź jest banalna: U niego wyglądało dobrze!
Ja tylko zapytam na co napinać się z pustym portfelem na bieda AdobeRGB jak można kupić bardzo dobry sRGB ?
Miałem akurat na myśli monitor 27 cali (2560 x 1440 px) z Adobe RGB. Taki na dzisiejsze czasy dla powiedzmy bardziej zaawansowanego amatora cyfrowej fotografii:smile:
Szerokogamutowy 27" kosztuje od około 5 tys a nie 8. Inna sprawa, że przestrzeń AdobeRGB potrzebna jest w fotografii jak rybie rower.
Inna sprawa, że szerokogamutowe matryce wymagają skomplikowanego "nadzoru" elektronicznego. Są kapryśne. Jeśli tego nie ma, jak w Benq i tym podobnych wynalazkach, to wychodzi coś w ten deseń. Powodzenia w ocenie odcienia skóry na portrecie.
https://monitory.mastiff.pl/images/Benq_rownomiernosc_2.jpg
prosze o podanie kilku nazw monitorów w ceenie ok 2000PLN 27cali 2560x1440 SRGB
wg mnie kolory są w 100% jak na palecie srgb
Przy ograniczonych funduszach, ok. 1,5-1,6k wybrałbym 24' NEC-a bez prekalibracji. Wolałbym mniejszy monitor, który w przyszłości za parę stów mogę skalibrować, niż taki, z którym wiele sensownego się już nie zrobi.
prosze o podanie kilku nazw monitorów w ceenie ok 2000PLN 27cali 2560x1440
Nie da się kupić nawet słabej jakości monitora 27" za 2 tys zł. Minimum ok 3,5 tys. 2 tys zł to jest domena 24-rek.
wg mnie kolory są w 100% jak na palecie srgb
Absolutnie nie. Może jednak wytłumaczę: Mamy dwa wiadra z farbą. W jednym czerwoną w drugim niebieską. Wiadra mają taką samą pojemność. Wiadro z niebieską farbą ma 100% pojemności jak wiadro z czerwoną. Co to mówi o podobieństwie tych farb? Kompletnie nic. Dokładnie taka sama analogia jest z tymi procentami w monitorach. Mówią jaka jest pojemność przestrzeni barwnej monitora w odniesieniu do sRGB, ale nic nie mówią czy barwy przestrzeni monitora są takie same, czy choć podobne do sRGB. Taka "drobna" manipulacja.
Inna sprawa, że przestrzeń AdobeRGB potrzebna jest w fotografii jak rybie rower.
Zdania są tu podzielone.
Inna sprawa, że szerokogamutowe matryce wymagają skomplikowanego "nadzoru" elektronicznego. Są kapryśne. Jeśli tego nie ma, jak w Benq i tym podobnych wynalazkach, to wychodzi coś w ten deseń. Powodzenia w ocenie odcienia skóry na portrecie.
https://monitory.mastiff.pl/images/Benq_rownomiernosc_2.jpg
W moim Benq SW2700PT coś takiego nie występuje. Nie wątpię, że pomiary wykazałyby na różnice, ale gołym okiem tego nie widać. Widzę jednorodną biel. Jedynie przy samej prawej krawędzi ekranu da się dostrzec leciuteńkie przebarwienie (jakby bardzo jasny seledyn), ale naprawdę trzeba się dobrze przyjrzeć i widoczne tylko gdy wyświetlana jest biel na całym ekranie. Jakbym miał jak na załączonym zdjęciu monitor od razu poszedłby do zwrotu.
Zdania są tu podzielone.
Poproszę o przykłady gdzie jest potrzebne.
W moim Beng SW2700PT coś takiego nie występuje.
W mniejszym bądź większym stopniu występuje to na każdym szerokogamutowym, niestabilizowanym monitorze, niezależnie od marki. Nazywa się to "mura chromatyczna" i jest na DELL-ach, Asusach, Benq, Iiyamach itd. JEDYNYM skutecznym sposobem wyeliminowania tego paskudztwa jest zaawaswoane wsparcie elektroniczne, praktycznie cały komputer wewnątrz monitora, który "trzyma za mordę" panel LCD. Niestety, pomimo że monitory LCD są powszechne na rynku już prawie 20 lat, tylko dwie firmy z dostępnych dla śmiertelników, pakują takie rozwiązania do środka. Jak się łatwo domyślić, ma to oczywisty wpływ na cenę.
Poproszę o przykłady gdzie jest potrzebne.
Może nie tyle potrzebne co się przydaje. Zdjęcie RAW zawiera (czy może zwierać) kolory wykraczające poza przestrzeń Adobe RGB. Zawsze lepiej widzieć przy obróbce więcej niż mniej. Przy wydruku zdjęć także się przydaje Adobe RGB, dlaczego, to wiesz lepiej ode mnie (sorry, że na Ty się zwracam, ale tak przyjęło się w Internecie)
Widzisz więcej, a np klient nie zobaczy, nie lepiej od początku do końca pracować na sRGB ?
Może nie tyle potrzebne co się przydaje. Zdjęcie RAW zawiera (czy może zwierać) kolory wykraczające poza przestrzeń Adobe RGB. Zawsze lepiej widzieć przy obróbce więcej niż mniej. Przy wydruku zdjęć także się przydaje Adobe RGB, dlaczego, to wiesz lepiej ode mnie (sorry, że na Ty się zwracam, ale tak przyjęło się w Internecie)
Ale to nie jest rzeczywisty przykład. ;)
Widzisz więcej, a np klient nie zobaczy, nie lepiej od początku do końca pracować na sRGB ?
W Lightroom w module Develop pracujemy w przestrzeni Pro Photo RGB (znacznie szerszej od Adobe RGB) i na to nie mamy wpływu. Teraz jaki monitor będzie lepszy, Adobe RGB, sRGB, a może wystarczy laptop z ekranem 70% sRGB;-)
PS
Właściwie co stoi na przeszkodzie aby do internetu zamieszczać zdjęcia z profilem koloru Adobe RGB (i wcale nierzadko takie zdjęcia się pojawiają). Obecnie chyba już wszystkie przeglądarki (Firefox od dawna) obsługują profile koloru i nawet jak ktoś ma monitor sRGB zdjęcie wyświetli się prawidłowo, najwyżej zobaczy mniej odcieni kolorów.
Właśnie w tym problem że nie wiesz co zobaczy ktoś u siebie, pracując na sRGB i zapisując do sRGB masz dużo większą szansę że ktoś zobaczy to samo co ty.
Tak, pod warunkiem, że masz prawidłowo skalibrowany monitor.
ThomasVoland
13-05-2019, 08:12
Nieważne czy ma skalibrowany czy nie - publikując w sRGB dużo więcej osób zobaczy zdjęcie w miarę poprawnie. Chociażby ze względu na to jak (nie) wygląda zarządzanie barwą w Androidzie, jak często się sypie w Chromium itd.
https://tomaszpluszczyk.pl/zarzadzanie-barwa-f-a-q/
To może napiszę inaczej: Żeby prawidłowo wyświetlał kolory. Żeby wspomniany wcześniej (#7415) czerwony był czerwonym, a nie rzodkiewkowym. Jeśli dla Ciebie jest to "w miarę poprawnie", no to OK.
prosze o podanie kilku nazw monitorów w ceenie ok 2000PLN 27cali 2560x1440 SRGB
wg mnie kolory są w 100% jak na palecie srgb
Za 2200 zł kupisz Nec EA275Wmi.
Za 2200 zł kupisz Nec EA275Wmi.
W fotoplusie jest w promocji targowej za 1999zł - brać, puki są bo to ostatnie sztunie i taniej nie będzie.
W fotoplusie jest w promocji targowej za 1999zł - brać, puki są bo to ostatnie sztunie i taniej nie będzie.
Na stronie nic na ten temat nie piszą, jest cena 2299 zł (czarny) i dostępność do 3 dni...
piszą, piszą :)
https://www.fotoplus.pl/oferty-specjalne/expozycja-2019/nec
W fotoplusie jest w promocji targowej za 1999zł - brać, puki są bo to ostatnie sztunie i taniej nie będzie.
Auuuuuuuuć:)
Carlos_lo
13-05-2019, 19:31
Auuuuuuuuć:)
nie auc, tylko trzeba czytac umic czytac akronimy - przeciez ulozyli kolorowe i ...:)
piszą, piszą :)
https://www.fotoplus.pl/oferty-specjalne/expozycja-2019/nec
Tak piszą, że nawet sprzedawca nie wiedział o tej ofercie i dopiero po przedstawieniu jej na telefonie i konsultacji "z przyjacielem" potwierdził.
W fotoplusie jest w promocji targowej za 1999zł - brać, puki są bo to ostatnie sztunie i taniej nie będzie.
Tych ostatnich sztuk to tak z 50 mają, z tego co się dowiedziałem.
Jako że mój starszy ma komunię i obiecany z tej okazji komputer, to moje zestarzałe (moralnie, bo technicznie działa jak w momencie zakupu 11 lat temu) S2231W przejdzie w jego ręce.
A ja... no cóż, skorzystałem z okazji. Dzięki :-)
O to i ja się skuszę i wymienię staruszka lgka z 2007 czy tam 2008 roku na coś lepszego. Dzięki za link. [emoji846]
czym różni sie ten NEC 27'' MultiSync EA275WMi ze strony .fotoplus.pl z monitoreem np . graficzne.pl
1 Wykonana przez eksperta sprzętowa kalibracja monitora
2 Licencja z oprogramowaniem do samodzielnej kalibracji NEC SpectraViewII koszt ok 180zl
wiec jeśli bym go chciał kalibrować czujnikiem xrite to bym musiał jeszcze mieć te oprogramowanie
dobrze rozumiem >???
Możesz darmowym ale więcej zabawy, no i te droższe mają jakąś fabryczną selekcje, a jeszcze droższe to inne wersje ale to już TOM musi tłumaczyć bo narobiło się tego dużo.
Podstawowy - monitor seryjny, brak licencji na wykonywanie kalibracji samodzielnie, 3 lata gwarnacji.
Color Tuned - monitor prekalibrowany, jeden scenariusz, 5 lat gwarancji.
COLOR - monitor wygrzewany, stabilizowany, prekalibrowany w szerokim zakresie, kilkanaście scenariuszy, 5 lat gwarancji i dodatkowa gwarancja na wady pikseli
graficzne.pl (...)
Wykonana przez eksperta
:lol: :lol: :lol: Oplułem ekran. :lol: :lol: :lol:
Sorry, nie mogłem się powstrzymać.
Monitor odebrany, podłączony. Rozmiar, rozdzielczość zdecydowanie na plus (w stosunku do EIZO S2231W), ale do srebrzenia będę się chyba długo przyzwyczajał...
Informacja z photoplus
Kalibracja sprzętowa
Model EA275WMi posiada 10-bitowy 1D LUT, co pozwala na sprzętową kalibrację tego monitora i poprawę linearyzacji krzywej gamma, która w fabrycznym trybie sRGB jest kiepska i nie nadaje się zbyt dobrze do prac z kolorem. Taka korekta będzie mniej "destrukcyjna" od kalibracji programowej i zapewni mniejsze błędy reprodukcji barw. Posiadając odpowiednią wiedzę i narzędzia można dokonać kalibracji we własnym zakresie lub zlecić usługowo.
Czyli monitor musi być skalibrowany by dobrze wyświetlał barwy a kiedy nie jest skalibrowany jest jak marketowa 27" 2540x1440
Informacja z photoplus
Kalibracja sprzętowa
Posiadając odpowiednią wiedzę i narzędzia można dokonać kalibracji we własnym zakresie lub zlecić usługowo.
No ale nie można sobie zakupić we własnym zakresie 1display pro i samemu kalibrować taki monitor?
No ale nie można sobie zakupić we własnym zakresie 1display pro i samemu kalibrować taki monitor?
Oczywiście, że można - wystarczy oprogramowanie SpectraView II i kolorymetr i1Display Pro
- - - - kolejny post - - - - - -
Monitor odebrany, podłączony. Rozmiar, rozdzielczość zdecydowanie na plus (w stosunku do EIZO S2231W), ale do srebrzenia będę się chyba długo przyzwyczajał...
Przyciemnij monitor, zapodaj YN-360S do oświetlenia ambientu i cieknięcie czerni IPS stanie się znacznie mniej uciążliwe
https://i.imgur.com/Oa11irn.jpg
https://i.imgur.com/GYx3dJs.jpg
Tom01, muszę przyznać, że aby się zarejestrować na forum. mva.pl, choć nie wiem czy to bezpieczne bo strony internetowe ostrzegają:
25075
to tylko jedna z przeszkód, później trzeba dużo samozaparcia i "wiedzy":wink:, aby to się udało:).... nie dla mnie:)
pytania naprawdę żenujące....napisz "jeden" dużymi literami oprócz ostatniej, gdzie ma być cyfra, ale nie jeden:D
MASAKRA (ok, domyśliłem się co trzeba wpisać, ale nie skorzystam z tego forum)
Bo nie mają https i tyle, przecież ci nie wskoczy z forum rusek kasujący dyski ;)
Bo nie mają https i tyle, przecież ci nie wskoczy z forum rusek kasujący dyski ;)
Sporo stron nie ma tego "https", a jednak taki komunikat mi się w Firefox nie pojawia.
Dlatego wolę jednak do forum mva.pl podchodzić bardzo ostrożnie (to delikatnie powiedziane), a raczej omijać, biorąc też pod uwagę wymogi rejestracji:) (raz spróbowałem i to był ostatni raz)
Oczywiście, że certyfikat SSL jest. Przy czym poprawny adres forum MVA to mva.pl a nie www.mva.pl
25089
Co do pytania przy rejestracji, to brzmi ono: "Potwierdź, że jesteś człowiekiem. Napisz słownie 1 dużymi literami, ale zamiast ostatniej litery napisz cyfrą drugą liczbę pierwszą." Tu się nie ma co "domyślać" co trzeba wpisać, ale trzeba wykazać pewien poziom wiedzy ogólnej.
PS: Druga liczba pierwsza to nie jest "ale nie jeden". To jest bardzo skuteczny "filtr gimbazy" i tak już jest, że nie każdy go przechodzi. ;)
Niedługo przypełznie i mój EA 275WMi :) Merde i jak tam Twój monitor? zapewne się już "wygrzał" i ustabilizował, będziesz go kalibrować? :)
Merde i jak tam Twój monitor? zapewne się już "wygrzał" i ustabilizował, będziesz go kalibrować? :)
Coś już popracował, ale miałem czasu specjalnie przy nim grzebać.
Trzy kolejne spostrzeżenia amatora, na podstawie doświadczeń organoleptycznych:
- przy natywnej temp. barwowej 6500K obraz daje obraz zdecydowanie za "zimny"
- słabiej znosi bardzo niski stopień podświetlenia (<15%, podczas gdy w S2231W pracowałem na 3-5% max)
- dziwnie zachowuje się po wyłączeniu monitora przyciskiem, tj. tak jakbym fizycznie odpiął kabel sygnałowy.
Może trochę rozwinę, bo może to nie być do końca zrozumiałe: kiedy chcę wyświetlać obraz tylko na telewizorze (Netflix), to wyłączam monitor przyciskiem na obudowie. Wtedy obraz na telewizorze na chwilę znika, a po pojawieniu się pownownym nie ma żadnej reakcji na mysz i klawiaturę. Film wyświetla się dalej, ale nie ma nawet możliwości zapauzowania. Dopiero po ponownym włączeniu monitora odzyskuję kontrolę nad komputerem, ale jednocześnie obraz wraca na monitor. S2231W tak się nie zachowywał.
Czy to może być kwestia zmiany sposobu podłączenia monitora do karty graficznej (z DVI na DisplayPort)?
I jeszcze pytanie do znawców: black level można ruszać, czy podobnie jak kontrast należy zostawić na domyślnych 50%?
Kalibrację rozważam, jak najbardziej. Ale jeszcze nie teraz, bo być może będę zmieniał kartę graficzną, więc nie ma to chyba chwilowo sensu.
Jak już wszystko ogarnę, to się uśmiechnę do Czornyj -a w tej sprawie 8-)
No ale czemu nie kupisz kalibrator i sam nie będziesz sobie kalibrował?
Coś już popracował, ale miałem czasu specjalnie przy nim grzebać.
Trzy kolejne spostrzeżenia amatora, na podstawie doświadczeń organoleptycznych:
- przy natywnej temp. barwowej 6500K obraz daje obraz zdecydowanie za "zimny"
- słabiej znosi bardzo niski stopień podświetlenia (<15%, podczas gdy w S2231W pracowałem na 3-5% max)
- dziwnie zachowuje się po wyłączeniu monitora przyciskiem, tj. tak jakbym fizycznie odpiął kabel sygnałowy.
Może trochę rozwinę, bo może to nie być do końca zrozumiałe: kiedy chcę wyświetlać obraz tylko na telewizorze (Netflix), to wyłączam monitor przyciskiem na obudowie. Wtedy obraz na telewizorze na chwilę znika, a po pojawieniu się pownownym nie ma żadnej reakcji na mysz i klawiaturę. Film wyświetla się dalej, ale nie ma nawet możliwości zapauzowania. Dopiero po ponownym włączeniu monitora odzyskuję kontrolę nad komputerem, ale jednocześnie obraz wraca na monitor. S2231W tak się nie zachowywał.
Czy to może być kwestia zmiany sposobu podłączenia monitora do karty graficznej (z DVI na DisplayPort)?
I jeszcze pytanie do znawców: black level można ruszać, czy podobnie jak kontrast należy zostawić na domyślnych 50%?
Kalibrację rozważam, jak najbardziej. Ale jeszcze nie teraz, bo być może będę zmieniał kartę graficzną, więc nie ma to chyba chwilowo sensu.
Jak już wszystko ogarnę, to się uśmiechnę do @Czornyj (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=1509) -a w tej sprawie 8-)
Karta graficzna nie ma znaczenia dla kalibracji sprzętowej i jest transparentna, obraz na 6500K fabrycznie jest nieco zbyt chłodny (acz w S2231W na bank jest już zbyt ciepły).
Co znaczy "słabiej znosi bardzo niski stopień podświetlenia"? Ten monitor tak samo pracuje w całym zakresie. Nie wiem jak odłączenie monitora może blokować mysz/klawiaturę, ale problem mz. ma raczej związek z kompem a nie monitorem.
- przy natywnej temp. barwowej 6500K obraz daje obraz zdecydowanie za "zimny"
Jaka to wersja monitora? Jesli COLOR to ma w komplecie kilka różnych scenariuszy, również "cieplejszych".
- słabiej znosi bardzo niski stopień podświetlenia (<15%, podczas gdy w S2231W pracowałem na 3-5% max)
Raczej odwrotnie, lepiej. Jeśli przy 15% regulatora ma taki poziom świecenia jak S2231W na 3-5% to znaczy, że ma dużo większy zapas. Technicznie, NEC ma minimalną jaskrawość ok 40 nitów, EIZO ok 100 nitów.
- dziwnie zachowuje się po wyłączeniu monitora przyciskiem, tj. tak jakbym fizycznie odpiął kabel sygnałowy.
To jest problem styku transmiterów karty graficznej i monitora. Jeśli karta nie jest w stanie wznowić transmisji, proponuję obejść problem z tej strony, że wymusić wyłączenie ekranu przez czujnik obecności użytkownika. Wówczas formalnie działa, ale ekran jest wyłączony.
Karta graficzna nie ma znaczenia dla kalibracji sprzętowej i jest transparentna, obraz na 6500K fabrycznie jest nieco zbyt chłodny (acz w S2231W na bank jest już zbyt ciepły).
Najpewniej masz rację, ja przecież opieram się tylko na własnych zmysłach, a Eizo używałem 11 lat, więc przyzwyczajenie robi swoje.
Co znaczy "słabiej znosi bardzo niski stopień podświetlenia"? Ten monitor tak samo pracuje w całym zakresie.
Nie wiem czy właściwie to wyrażę - jeśli za nisko zejdę z jasnością, to obraz robi się... hmm.. siwe? Być może ma to związek z postrzeganą zbyt wysoką temperaturą barwową, albo bardziej widocznym srebrzeniem?...
Nie wiem jak odłączenie monitora może blokować mysz/klawiaturę, ale problem mz. ma raczej związek z kompem a nie monitorem.
Jedyne co się zmieniło to monitor i sposób jego podłączenia. Jak znajdę chwilę wolną, to sprawdzę czy będzie ten sam efekt na kablu DVI.
No ale czemu nie kupisz kalibrator i sam nie będziesz sobie kalibrował?
Bo nie mam odpowiedniej wiedzy, a grzebanie w komputerach kręciło mnie 15-20 lat temu...
Poza tym to koszt 900 zł i nie wiem czy ma uzasadnienie ekonomiczne, skoro po kalibracji będzie leżał w szufladzie.
Jaka to wersja monitora? Jesli COLOR to ma w komplecie kilka różnych scenariuszy, również "cieplejszych".
Nie, to zwykła wersja, nawet nie Color Tuned.
Raczej odwrotnie, lepiej. Jeśli przy 15% regulatora ma taki poziom świecenia jak S2231W na 3-5% to znaczy, że ma dużo większy zapas. Technicznie, NEC ma minimalną jaskrawość ok 40 nitów, EIZO ok 100 nitów.
Nie, przy tych 15% NEC świeci jaśniej (znów uwaga: ocena organoleptyczna), ale jak próbuję zjechać jeszcze niżej, to mam efekty jak opisałem wyżej. Być może uda się obejść problem "mieczem świetlnym" polecanym przez Czornyja, bo faktycznie biurko mam w trochę ciemnym kącie...
Czornyj - którą wersję brać? 5500K czy tą regulowaną 3200-5500K?
To jest problem styku transmiterów karty graficznej i monitora. Jeśli karta nie jest w stanie wznowić transmisji, proponuję obejść problem z tej strony, że wymusić wyłączenie ekranu przez czujnik obecności użytkownika. Wówczas formalnie działa, ale ekran jest wyłączony.
Spróbuję. Do tej pory uznawałem to za zbędny bajer i miałem na "off".
ThomasVoland
27-05-2019, 05:41
Nie wiem co dokładnie masz na myśli przez siwy obraz, ale przy niskiej jasności zawsze widzimy okrojoną paletę barw, aż się staje BW. YN brałbym 5500K https://tomaszpluszczyk.pl/ledy-do-oswietlenia-pomieszczenia-z-komputerem-yongnuo-yn360s-miecz/
Bo nie mam odpowiedniej wiedzy, a grzebanie w komputerach kręciło mnie 15-20 lat temu...
Poza tym to koszt 900 zł i nie wiem czy ma uzasadnienie ekonomiczne, skoro po kalibracji będzie leżał w szufladzie..
Kup i potem odsprzedaj, wiele nie stracisz, a sama kalibracja to kwestia podpięcia do usb, zawieszenia na wskazanym miejscu na ekranie i włączenie programu, ustawienia domyślne albo co sugerują specjaliści i nie ma ich na tyle dużo żeby sie nad tym zastanawiać dłużej niż minute.
Merde Jeżeli zbyt mocno przyciemniasz obraz to może dochodzisz już do tzw. widzenia mezotopowego z czego często nie zdają sobie sprawy ci którzy uwielbiają pracę w ciemności.
Zamiast tłumaczyć co to, podam link https://pl.wikipedia.org/wiki/Widzenie_mezopowe
Jeżeli zbyt mocno przyciemniasz obraz to może dochodzisz już do tzw. widzenia mezotopowego z czego często nie zdają sobie sprawy ci którzy uwielbiają pracę w ciemności.
Zamiast tłumaczyć co to, podam link https://pl.wikipedia.org/wiki/Widzenie_mezopowe
Raczej nie o to chodzi w przypadku Merde. Przy niższej jaskrawości w przypadku LCD podświetlanego W-LED bardziej dominuje niebieska część widma z uwagi na wyżsżą energię kwantu promieniowania. Dlatego robi się siny, nieprzyjemny. Zakres regulacyjny w tego typu monitorach to nie jest taka prosta sprawa i powinno się korygować CCT zależnie od jasności bieli. Także koesh, nad kalibracją, a nawet tylko "uzdatnieniem" ekranu aby normalnie na niego patrzeć, należy zastanowić się znacznie dłużej niż minutę. ;)
Nie znalazłem konkretnej odpowiedzi więc pytam. Szukam monitora tylko do obróbki zdjęć, reszta zadań jest totalnie drugoplanowa i raczej z tych z którymi poradzi sobie każdy monitor :D Szukam czegoś do max 4 tys zł, najlepiej 27 cali ale na upartego 24 też da rade. Zastanawiam się głównie nad:
1. NEC PA243w
2. NEC EA271U
Kolejność przypadkowa. Czy w tej cenie warto zainteresować się czym jeszcze? Opcje ''dorzuć 200/300 zł'' odpadają bo już zwiększyłem limit z 3 tys i 4 to max maxów :D Jeśli z tych dwóch to który lepiej?
Przy Twoich założeniach ja bym rozważał pomiędzy : NEC MultiSync EA271Q COLOR jeżeli ważniejszy jest rozmiar lub EIZO ColorEdge CS2420. Mam poprzednika tego CS2420 czyli CS240 i mogę powiedzieć, że jest dobry monitor do fotografii, ale ma 24". Mnie to wystarcza, ale wiadomo rozmiar kusi.
A liczyłem że ktoś napisze że w tej cenie a nawet taniej kup
Nec EA275wmi
A jak porównując ten dwa EA271Q ?
Z małego doświadczenia powiem że ja bym brał jak największy monitor. Tak aby spokojnie na jednym ekranie mieć dwa zdjęcia. Pogląd i obrabiane
Przy Twoich założeniach ja bym rozważał pomiędzy : NEC MultiSync EA271Q COLOR jeżeli ważniejszy jest rozmiar lub EIZO ColorEdge CS2420. Mam poprzednika tego CS2420 czyli CS240 i mogę powiedzieć, że jest dobry monitor do fotografii, ale ma 24". Mnie to wystarcza, ale wiadomo rozmiar kusi.
Ale CS2420 nie jest lepszy od tego NEC-a. I nie tylko o rozmiar chodzi, EA271Q COLOR ma panel PLS, praktycznie w ogóle nie srebrzy.
- - - - kolejny post - - - - - -
A liczyłem że ktoś napisze że w tej cenie a nawet taniej kup
Nec EA275wmi
A jak porównując ten dwa EA271Q ?
EA275WMi / EA271Q
- Matryca IPS / PLS (brak srebrzenia, 2x niższa czerń)
- Zasilacz lamp PWM / DC
- Obudowa ramkowa / bezramkowa
Nie jestem na bierząco więc dziwi mnie trochę do czego to doszło na rynku monitorów - 27" NEC lepszy od 24" Eizo kosztuje raptem kilka stówek więcej, to wybór jest prosty.
nikoniarz
17-09-2019, 10:09
Z małego doświadczenia powiem że ja bym brał jak największy monitor. Tak aby spokojnie na jednym ekranie mieć dwa zdjęcia. Pogląd i obrabiane
Na to bardziej niż wielkość, ma wpływ rozdzielczość.
Ale że jeśli lepsza rozdzielczość do 24 wystarczy?
A jak się ma NEC EA271U do EA271Q?
EA271Q / EA271U
- Matryca PLS / IPS
- Sterowanie matrycą 8 bit / 10 bit
- Rozdzielczość 2560x1440 / 3840x2160
- Połączenie łańcuchowe jest / brak
- Kalibracja medyczna jest / brak
Witam
obecnie posiadam leciwego już HP LP2475, chciałem kupić coś nowszego ale nie za drogiego, wstępnie myślę o ev2455 ewentualnie Dell U2415. Martwi mnie tylko intensywność kolorów, przerabiałem kilka monitorów led i nie tanich serii biurowych i wszystkie miały bardzo blade, mało nasycone kolory. Czy ktoś może powiedzieć jak będzie w przypadku tych dwóch egzemplarzy ?
zastosowanie amatorskie.
Te nadają się do obróbki zdjęć bo można je skalibrować i oddają kolor
https://graficzne.pl/p16814,nec-multisync-ea234wmi-bk-5-lat-gwarancji-skalibrowany.html
https://graficzne.pl/p15798,nec-multisync-ea245wmi-2-bk-kalibracja-w-cenie-monitora.html
warta uwagi jest tylko wersja ColorTuned czyli jakieś ~2tyśie, czyli prawie dwa razy więcej.
i1Display Pro mam więc "pakiety" i "fabryczne" kalibracje mnie nie interesują, ponoć i tak są mitem.
warta uwagi jest tylko wersja ColorTuned czyli jakieś ~2tyśie, czyli prawie dwa razy więcej.
i1Display Pro mam więc "pakiety" i "fabryczne" kalibracje mnie nie interesują, ponoć i tak są mitem.
Lepsza jest wersja COLOR. Kosztuje praktycznie tyle samo a jest wygrzewana, stabilizowana i ma gwarancję na piksele. Co do "pakietów" itd, jest o tyle lepiej w stosunku do posiadania kalibratora, że są przygotowane fachowo i bezbłędnie. ;)
warta uwagi jest tylko wersja ColorTuned czyli jakieś ~2tyśie, czyli prawie dwa razy więcej.
i1Display Pro mam więc "pakiety" i "fabryczne" kalibracje mnie nie interesują, ponoć i tak są mitem.
Jakoś to mało logiczne. Obydwa podane przeze mnie monitory będą i tak lepsze od wersji biurowych, które podałeś, cena dość zbliżona. Color i CT to fizycznie te same monitory co zwykłe WMi, skoro sam potrafisz skalibrować, to po co brać biurowe?
Color i CT to fizycznie te same monitory co zwykłe WMi,
CT tak, COLOR nie. Monitory do programu są przebierane, mają modyfikacje w oprogramowaniu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.