Zobacz pełną wersję : Wybór monitora LCD
S2231W ma większe możliwości regulacji, matrycę o poszerzonym gamucie i ogólnie lepszą jakość wykonania.
2470WNX to przyzwoity monitor, ale bez fajerwerków - jego zaletą jest wielkość i rozdzielczość.
Zalecam wizję lokalną przed zakupem monitora NEC, bo z jakością bywa tutaj różnie. Pomagałem ostatnio kilku forumowiczom podczas zakupów monitorów NEC (których osobiście jestem wielkim fanem) i trafiały się niemiłe niespodzianki. Ostatnio np. podczas zakupu Neca 2190UXi trafił się śliczny, bardzo równomiernie podświetlony monitorek, bez jednego hota/deada, z fabrycznie równomierną gradacją i wogóle nic tylko przytulić, gdy nagle zauważyłem, że między matrycą a powłoką ochronną znajduje się... syf na około 5-6 pikseli. Coś takiego może już być nieco irytujące podczas pracy.
kupiłem eizo i po używaniu ok. sześciu miesięcy nie żałuję ani grosza wydanego na ten monitor. Uważam, że 22" w zupełności wystarczy na biurko.
Ma predefiniowane ustawienia min. do pracy z textem i sRGB - których używam i jeszcze picture, movie i custom - czyli ustawiasz jak chcesz.
Dodatkowe usb i inne pierdoły z których nie korzystam. Po postawieniu tego monitora zobaczyłem co potrafi moje d300....
Poczytaj specyfikację i instrukcję obsługi - jest po polsku na stronie eizo.
kupiłem eizo i po używaniu ok. sześciu miesięcy nie żałuję ani grosza wydanego na ten monitor. Uważam, że 22" w zupełności wystarczy na biurko.
Ma predefiniowane ustawienia min. do pracy z textem i sRGB - których używam i jeszcze picture, movie i custom - czyli ustawiasz jak chcesz.
Dodatkowe usb i inne pierdoły z których nie korzystam. Po postawieniu tego monitora zobaczyłem co potrafi moje d300....
Poczytaj specyfikację i instrukcję obsługi - jest po polsku na stronie eizo.
NEC 2470WNX ma tesame bajery.
Z ciekawości sprawdziłem czego nie wybrałem a co polecacie.
Są między nimi drobne różnice, wahają się raz na plus raz na minus.: przekątna, rozdzielczość, kontrast, jasność, pobór mocy, głośniki (w NECu opcjonalne, doczepiane).
Trzeba te subtelności dobrać pod siebie, spierać się o wyższość któregokolwiek nie ma sensu. Cena podobna.
NEC 2470WNX ma tesame bajery.
NEC 2470WNX to monitor o normalnym gamucie zbliżonym do przestrzeni sRGB i 8-o bitowej LUT. Eizo ma gamut poszerzony do wielkości zbliżonej do przestrzeni AdobeRGB i LUT o większej, 10-o bitowej precyzji.
pytałeś min. o eizo więc napisałem, że wg. mnie jest ok. To moje zdanie a wybór należy do Ciebie...
Bradley22
21-09-2008, 23:22
W takim razie chyba się skuszę na Eizo :) Nie będę ukrywał, że wielkość NEC'a jest dla mnie na plus, ale jak mówią niektóre panie: "Nie wielkość a jakość się liczy" ;) Pewnie na co bym się nie zdecydował, to i tak był bym zadowolony, bo nie mam wygórowanych potrzeb. Ale czytałem gdzieś na początku tego wątku, że "brak seryjności" czy jakaś taka wada się trafia w NEC'ach - czyli to o czym pisze kilka postów wyżej Czornyj. Dziękuję wszystkim za pomoc i jeśli ktoś ma jeszcze jakieś propozycje lub sugestię to chętnie poczytam.
Zdrówka życzę w tej niepogodzie ;)
Paweł
NEC 2470WNX to monitor o (...) 8-o bitowej LUT. Eizo (...) o większej, 10-o bitowej precyzji.
I fakt powyższy decyduje że S2231W nadaje się całkiem dobrze do amatorskiej i trochę bardziej ambitnej fotografii, a 2470WNX nie.
Nie będę ukrywał, że wielkość NEC'a jest dla mnie na plus
jak postawiłem 22" na biurko, to się zastanawiałem czy nie zmienić na 2o", ale przyzwyczaiłem się już do tych 22" i jest super. 24" moim zdaniem trzeba oglądać z większej odległości niż standardowe biurko....
jak postawiłem 22" na biurko, to się zastanawiałem czy nie zmienić na 2o", ale przyzwyczaiłem się już do tych 22" i jest super. 24" moim zdaniem trzeba oglądać z większej odległości niż standardowe biurko....
Kwestia przyzwyczajenia/preferencji. To nie kineskop i nie trzeba zachowywać odległości. Można przy 24" lub większym, siedzieć zarówno 30 cm, jak i 1 m. Znam pełne spektrum takich przypadków.
Oczywiście, że to kwestia przyzwyczajenia/preferencji a lcd to nie kineskop. Napisałem o swoim subiektywnym odczuciu. Nic więcej.
Bradley22
22-09-2008, 21:24
jak postawiłem 22" na biurko, to się zastanawiałem czy nie zmienić na 2o", ale przyzwyczaiłem się już do tych 22" i jest super. 24" moim zdaniem trzeba oglądać z większej odległości niż standardowe biurko....
Cenna uwaga. Dziękuję :) Tym bardziej jest to in plus dla Eizo :)
Pozdrawiam!
Paweł
16,2 mln, no to strasznie się musi wysilić do tych 16,8 mln z 24bit RGB - ludzie opamiętajcie się - KAŻDY monitor tak naprawdę wwyświetla dużo mniej kolorów, a człowiek jest w stanie rozróżnić kilkadziesiąt TYSIĘCY kolorów i odcieni (no chyba ża facet to wówczas 16 kolorów - śliwka to owoc nie kolor), te 16,2 mln akurat ma takie znaczenie że hoho - prawie takie jak to czy wtyczka w jacku będzie złocona 1 raz czy 2 razy przy słuchaniu MP3
Po pierwsze nie z 16,2 mln do 16,8 mln tylko z 262 tys. (!!!) do 16,2 mln :]
Po drugie ... KAŻDY przyzwoity monitor LCD, przynajmniej na ustawieniach natywnych wyświetli wszystkie 16 777 216 kolorów (co do jednego).
.... i po czwarte .... skoro człowiek jest w stanie rozróżnić kilkadziesiąt tys. kolorów to czemu rozróżnia całe miliony ? (kolejne przejścia na gradiencie których jest 256x65536 barw i to widać !)
Po drugie ... KAŻDY przyzwoity monitor LCD, przynajmniej na ustawieniach natywnych wyświetli wszystkie 16 777 216 kolorów (co do jednego).
Trzeba by zdefiniować pojęcie przyzwoity. W praktyce tylko monitory naprawdę dobre wyświetlą komplet tonów. 99% monitorów, kilka w cieniach zgubią, kilka zlepią z sąsiednim.
Po pierwsze nie z 16,2 mln do 16,8 mln tylko z 262 tys. (!!!) do 16,2 mln :]
Po drugie ... KAŻDY przyzwoity monitor LCD, przynajmniej na ustawieniach natywnych wyświetli wszystkie 16 777 216 kolorów (co do jednego).
.... i po czwarte .... skoro człowiek jest w stanie rozróżnić kilkadziesiąt tys. kolorów to czemu rozróżnia całe miliony ? (kolejne przejścia na gradiencie których jest 256x65536 barw i to widać !)
Oj, odgrzewamy kotlety? :lol:
Oj, odgrzewamy kotlety? :lol:
To wypadek przy pracy był ;P
ReSeT_Pl
23-09-2008, 16:43
Witajcie :) mam pare pytan znow co do monitorow, pewnie gdzies bylo, ale watek bardzo dlugi i nie sposob znalezc, mogl by mi ktos powiedziec jakie sa roznice w Eizo S2x31W miedzy E i H? oraz czy poza 2 innym kontrastem i jasnoscia model 20 calowy i 22 calowy rozni cos jeszcze, co jest istotne przy obrabianiu zdjec? Przepraszam, ze zadaje te pytania, ale potrzebuje odpowiedzi :).
Z gory dziekuje.
Witajcie :) mam pare pytan znow co do monitorow, pewnie gdzies bylo, ale watek bardzo dlugi i nie sposob znalezc, mogl by mi ktos powiedziec jakie sa roznice w Eizo S2x31W miedzy E i H? oraz czy poza 2 innym kontrastem i jasnoscia model 20 calowy i 22 calowy rozni cos jeszcze, co jest istotne przy obrabianiu zdjec?
E i H to różne podstawy:
1. H - Height adjustable - regulacja wysokości w zakresie 10 cm, obrót calego monitora lewo-prawo w zakresie 70 stopni, pochylenie przód-tył w zakresie 30 stopni, obrót do pozycji portretowej.
3. E - EzUp - regulacja wysokości w zakresie 17 cm, obrót calego monitora lewo-prawo w zakresie 344 stopni, pochylenie przód-tył w zakresie 25 stopni, obrót do pozycji portretowej.
Główna różnica to szerszy gamut S2231W.
Witajcie :) mam pare pytan znow co do monitorow, pewnie gdzies bylo, ale watek bardzo dlugi i nie sposob znalezc, mogl by mi ktos powiedziec jakie sa roznice w Eizo S2x31W miedzy E i H? oraz czy poza 2 innym kontrastem i jasnoscia model 20 calowy i 22 calowy rozni cos jeszcze, co jest istotne przy obrabianiu zdjec? Przepraszam, ze zadaje te pytania, ale potrzebuje odpowiedzi :).
Z gory dziekuje.
1) to rodzaje podstawy
2) gamut
ReSeT_Pl
23-09-2008, 17:19
Dziekuje bardzo za odpowiedz, teraz troche rozjasnila mi kwestie wyboru :).
Pozdrawiam.
Jeszcze S2031W nie widzę by miał stabilizator jasności ... a S2231W już ma.
S2231W już mam i jestem z niego bardzo zadowolony, ale w tym roku planuję jeszcze jeden zakup, i w zwiąku z tym pytanie mam może mniej typowe:
Jaki monitor 22" panorama byście polecili, nie droższy niż S2231W (a raczej sporo tańszy), o nie poszerzonym gamucie, czyli w okolicach sRGB, ale jednocześnie o możliwie dobrych parametrach?
S2231W już mam i jestem z niego bardzo zadowolony, ale w tym roku planuję jeszcze jeden zakup, i w zwiąku z tym pytanie mam może mniej typowe:
Jaki monitor 22" panorama byście polecili, nie droższy niż S2231W (a raczej sporo tańszy), o nie poszerzonym gamucie, czyli w okolicach sRGB, ale jednocześnie o możliwie dobrych parametrach?
Brak propozycji.
Jeszcze S2031W nie widzę by miał stabilizator jasności ... a S2231W już ma.
Stabilizowany poziom jaskrawości mają wszystkie monitory Eizo.
Stabilizowany poziom jaskrawości mają wszystkie monitory Eizo.
Czemu w takim razie w tej ulotce:
http://www.eizo-downloads.com/downloads/brochures/pdf/FlexScan_Widescreen_Monitors0712.pdf
modele S2201 , S2031 , S2001 w wierszu backlight sensor mają kreseczki ?
Dodatkowo na stronie 4 są wymienione monitory mające sensor i nie ma wśród nich S2031 ...
To samo na stronie 20/21 tej ulotki:
http://www.eizo-downloads.com/downloads/brochures/pdf/FlexScan.pdf
.... i tu http://www.eizo.com/products/lcd/s2031w/spec.asp też nie pisze by była "stabilizacja świecenia"
ps. prosze nie mylić Auto Brightness Stabilization z BrightRegulator
Czemu w takim razie w tej ulotce
Ma Pan rację, mój błąd.
PS. Serii 01 nie brałem w ogóle pod uwagę.
Ma Pan rację, mój błąd.
PS. Serii 01 nie brałem w ogóle pod uwagę.
Każdy by się pogubił w zawiłościach producentów ;) ... ja akurat przed zakupem 2231 dokładnie porównywałem go z 2031 ... i między innymi zwróciłem uwagę na ten stabilizator (a właściwie jego brak w mniejszym modelu).
Bradley22
24-09-2008, 09:24
.... i tu http://www.eizo.com/products/lcd/s2031w/spec.asp też nie pisze by była "stabilizacja świecenia"
... nie jest napisane...
Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać ;)
Pozdrawiam!
Paweł
ReSeT_Pl
24-09-2008, 11:27
A tak w praktyce duzy wplyw na swiecenie ma ta stabilizacja swiecenia?
A tak w praktyce duzy wplyw na swiecenie ma ta stabilizacja swiecenia?
Różnych stabilizacji w EIZO może być 3 rodzaje. Ta akurat dotyczy szybkiego osiągnięcia stanu 100% zadanego poziomu. Wg danych producenta monitor nie musi się rozgrzewać, osiąga żądany poziom po 90 sekundach.
Różnych stabilizacji w EIZO może być 3 rodzaje. Ta akurat dotyczy szybkiego osiągnięcia stanu 100% zadanego poziomu. Wg danych producenta monitor nie musi się rozgrzewać, osiąga żądany poziom po 90 sekundach.
A dodatkowo nie "podbija" mocy kiedy lampy ulegają starzeniu aby utrzymać zadaną jasność?
Edycja ... doszukałem się info że tak -
Brightness Stabilization
Jest to układ stabilizujący jasność panelu LCD EIZO w 90 sekund po włączeniu monitora lub po wyjściu ze stanu czuwania. W czasie pracy długoterminowej, układ dodatkowo koryguje utratę jasności panelu, spowodowaną standardową degradacją świetlówek.
edycja II ...
Brightness Stabilization Function
(...)Furthermore, the monitor detects and automatically compensates for brightness changes caused by surrounding temperatures (...)
...więc wygląda na to że świetlówki są dosyć czułe na temp. otoczenia ... w takim razie mamy stabilizację jasności nawet przy zmianie temp. w pokoju ...
A dodatkowo nie "podbija" mocy kiedy lampy ulegają starzeniu aby utrzymać zadaną jasność?
Tak, czujnik utrzymuje stały poziom podświetlenia.
Bo oczywistym jest, ze nikt tych plikow na budzetowym PC czy defaultowym iMacu obrabiac nie bedzie. ;)
Również tak sądzę. Warto jednak zaznaczyć, że można dzisiaj złożyć bardzo wydajny PC z dużą przestrzenią dyskową za kilka tysięcy złotych. Dzisiaj 8GB pamięci RAM i dysk twardy 1TB na nikim nie robi wrażenia. Teraz, gdy CS4 będzie wykorzystywał GPU jest świetny moment, by zainwestować w topową kartę graficzną, których ceny dzięki nowym układom ATI mocno poleciały w dół. Świetny biorąc pod uwagę ogólne stosowanie i b.dobry pod kątem obróbki zdjęć LCD można kupić za około 1300zł (od razu uprzedzę atakujących podając jako przykład 22" LENOVO ThinkVision L220x FULL HD oparty o matrycę S-PVA). Nie musi, to być NEC za 4k i więcej PLN.
Troszkę się rozpisałem i całkowicie nie na temat, ale obecne wielkości plików RAW, zwane wagą jak i spodziewane nie muszą stanowić problemu. Nie można jednak zapominać, że okresowy upgrade komputera stanowi konieczność.
Świetny biorąc pod uwagę ogólne stosowanie i b.dobry pod kątem obróbki zdjęć LCD można kupić za około 1300zł (od razu uprzedzę atakujących podając jako przykład 22" LENOVO ThinkVision L220x FULL HD oparty o matrycę S-PVA). Nie musi, to być NEC za 4k i więcej PLN.Hmmm... 1920x1200 to jest wlasciwie minimum do w miare wygodnej pracy ze zdjeciami z matryc formatu do 12 MP. Przy obrazku z matrycy 30 MP (ze juz nie wspomne o tej 60), retusz bylby prawdziwa katorga. Do pracy z obrazkami ze srednioformatowej cyfry, stosuje sie 30" duety. Oczywiscie -- biorac pod uwage Twoja propozycje zestawu jako maszyne do pracy z faktycznie duzymi obrazkami.
Jako zestaw dla wszystkich innych da sobie swietnie rade, i na pewno gro osob bedzie Ci wdzieczne, za podsuniecie tego Lenovo... 1920x1200 na 22" to juz musi miec calkiem milo wygladajace pikselki. :)
Świetny biorąc pod uwagę ogólne stosowanie i b.dobry pod kątem obróbki zdjęć LCD można kupić za około 1300zł (od razu uprzedzę atakujących podając jako przykład 22" LENOVO ThinkVision L220x FULL HD oparty o matrycę S-PVA).
Ten panel to skrajne padło kompletnie nie nadające się nawet do obróbki plików Word, o zdjęciach nawet nie wspominając. Porównanie go z jakimkolwiek graficznym NEC-iem to ponury żart.
Ten panel to skrajne padło kompletnie nie nadające się nawet do obróbki plików Word...
Oczywiście sprawdziłeś empirycznie. Stwierdzę, że wierzę, ale tylko kurtuazyjnie. Gdybyś widział, porównał z konkurencją (panel w panel), sprawdził ceny dyskusja byłaby inna. Zauważ również, że nikt poza Tobą nie postawił tezy "LCD za 1300zł jest równie dobry jak za 4000zł and up".
Porównanie go z jakimkolwiek graficznym NEC-iem to ponury żart.
Tak się zaczynają bezpłodne i nieuzasadnione dyskusje. Czy ktoś porównywał wspominany monitor z NECami przeznaczonymi stricte dla grafików i kosztującymi wór pieniędzy? Wskaż tę osobę proszę.
Zapewne każdy w domu pracuje na NECach za min. 4000zł. Zapewne.
sokrates
26-09-2008, 12:44
Ten panel to skrajne padło kompletnie nie nadające się nawet do obróbki plików Word, o zdjęciach nawet nie wspominając. ....
własnie wywaliłem do kosza Swojego 20" Benq i za jednym machem poszła do kosza puszka D80 z gripem - toż to padło że zdjęć nie robi, a monitor nadaje się tylko do wyświetlania konsli linuxa....
po niedzieli kupię sobie D3 i topowy model NEC'a 24" - to może uda mi się choć marne zdjęcie do albumu zrobić :-)
własnie wywaliłem do kosza Swojego 20" Benq i za jednym machem poszła do kosza puszka D80 z gripem - toż to padło że zdjęć nie robi, a monitor nadaje się tylko do wyświetlania konsli linuxa....
Ej, ej, poczekaj, zaraz jadę do Ciebie, wyniosę Ci to wszystko z kosza na śmietnik... :)
po niedzieli kupię sobie D3 i topowy model NEC'a 24" - to może uda mi się choć marne zdjęcie do albumu zrobić :-)
No nie wiem... :D
Oczywiście sprawdziłeś empirycznie. Wierzę.
Tak się zaczynają bezpłodne i nieuzasadnione dyskusje. Czy ktoś porównywał wspominany monitor z NECami przeznaczonymi dla grafików? wskaż tę osobę proszę.
Zapewne każdy w domu pracuje na NECach za min. 4k PLN. Zapewne.
Monitor widziałem i to mi wystarczyło. Nierówny, z niepoprawną reprodukcją gradacji, dziwnym gamutem i punktem bieli, co w świetle braku możliwości skutecznej regulacji nie wróży nic dobrego. Największą wadą panelu jest jednak praktycznie komediancka regulacja jaskrawości - minimalny poziom uzyskiwany przy ustawieniu jaskrawości na 0% wciąż daje wartość 180cd/m^2, czyli praktycznie nie da się na tym pracować, bo raz że wypala mózg, dwa że zdjęcia będą w trzy dupy za jasne i za kontrastowe w stosunku do uzyskiwanych powiększeń, o barwach przez litość nie wspomnę.
Przyzwoite monitory Nec czy Eizo są znacznie tańsze niż 4kpln. I nawet jeśli mimo wszystko kogoś na nie nie stać, to niekoniecznie musi sobie z tego powodu od razu robić krzywdę takim wynalazkiem.
własnie wywaliłem do kosza Swojego 20" Benq
Wolałbym twoje 20" Benq, niż tego Lenovo. Przynajmniej od niego nie dostałbym zapalenia spojówek.
panowie .. watek o monitorach macie w innym dziale, czornyj - przeceiz wiez ze posiadaczy lenovo, benq i tescodesign nie przekonasz do tego ze nie nadaja sie do obrobki zdjec.
ja sprawdzilem empirycznie - stojace obok 22" benq nadaje sie znakomicie do wyswietlenia poczty, narzedzi z ps'a i skype'a ..
kiepskawa matryca macbooka pro kladzie go na lopatki .. sarym dobrym wysluzonym crtku nie wspomne. ale przeceiz widomo ze fiatem 126p da sie przewiezc mebloscianke wiec po co komu ciezarowka.. :d
...przeceiz wiez ze posiadaczy lenovo, benq i tescodesign nie przekonasz do tego ze nie nadaja sie do obrobki zdjec.
Przymując ten tok rozumowania przeciętny zdjadacz chleba nie ma możliwości przygotowania plików pod wydruk. Zwyczajnie nie ma na czym tego zrobić.
panowie .. watek o monitorach macie w innym dziale...
Fakt.
ja sprawdzilem empirycznie - stojace obok 22" benq nadaje sie znakomicie do wyswietlenia poczty, narzedzi z ps'a i skype'a ..
kiepskawa matryca macbooka pro kladzie go na lopatki .. sarym dobrym wysluzonym crtku nie wspomne.Dlatego ja nadal, w oczekiwaniu na tansze 30-tki EIZO, wole jechac na 2 x 21" CRT niz przejsciowo pakowac sie w cos, co chociazby "tylko" 3000 zl kosztuje.
Przymując ten tok rozumowania przeciętny zdjadacz chleba nie ma możliwości przygotowania plików pod wydruk. Zwyczajnie nie ma na czym tego zrobić. Przecietny ma wiekszy prog tolerancji dla roznic miedzy tym co na monitorze, a tym co na odbitkach. ;) Zreszta -- o czym tu gadac? 99% odbitek z labu nie jest i nie bedzie zadnym wzorcem dla prawidlowosci koloru.
Inni, bardziej doswiadczeni, znaja ograniczenia swojego sprzetu i potrafia to brac pod uwage podczas pracy. A jeszcze innym to kompletnie powiewa, bo nie robia odbitek. :D
Przymując ten tok rozumowania przeciętny zdjadacz chleba nie ma możliwości przygotowania plików pod wydruk. Zwyczajnie nie ma na czym tego zrobić.
I co - zdziwiony?
Przeniosłem offtopa do wątku monitorowego.
I co - zdziwiony?
O tyle, że ludzie drukują fotki i drukować będą nie przejmując się zbytnio tym, co napisałeś. Każdy inny, kto weźmie sobie do serca Twoje słowa, a kogo nie stać na drogi monitor LCD będzie mógł sobie otworzyć żyły w akcie rozpaczy ;-)
O tyle, że ludzie drukują fotki i drukować będą nie przejmując się zbytnio tym, co napisałeś.
Tak, tak - tylko potem będą tu przyłazić i po raz 10000 pytać, dlaczego wychodzą im za ciemne odbitku.
Każdy inny, kto weźmie sobie do serca Twoje słowa, a kogo nie stać na drogi monitor LCD będzie mógł sobie otworzyć żyły w akcie rozpaczy ;-)
Każdy, kto weźmie sobie do serca moje słowa nie kupi Lenovo. Żył nie musi sobie podcinać, bo w tej cenie bez problemu kupi przyzwoite Eizo czy Neca - tyle że o mniejszej przekątnej i rozdzielczości.
Jeszcze dzisiaj przez przypadek zauważyłem że aby widzieć zakres barw który się drukuje to trzeba monitor z szerszym gamutem niż sRGB (minimum potrzeba gdzieś ~92% NTSC/AdobeRGB aby objąć "ISO coated"[na tym rysunku nazwany Japan Color 2001])
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img527.imageshack.us/img527/4495/b1dimg1fk8.jpg)
Każdy, kto weźmie sobie do serca moje słowa nie kupi Lenovo. Żył nie musi sobie podcinać, bo w tej cenie bez problemu kupi przyzwoite Eizo czy Neca - tyle że o mniejszej przekątnej i rozdzielczości.
Bronić Lenovo nie mam zamiaru. W zestawieniu z tanimi 24" Samsunga czy NECa wspomniany Lenovo nie dawał obrazu gorszego, a nawet lepszy. Miał bardziej równomierne podświetlanie od wspomnianych i lepsze odwzorowanie kolorów. Skoro porównywałeś panele szczegółowo, a tak z Twoich postów wynika pozostaje mi się wycofać niż tkwić w uporze.
Poniekąd jednak potwierdziłeś, to o czym pisałem. Można kupić b.dobry (subiektywnie podchodząc do tematu) monitor LCD za około 1300/1500zł. Marka mnie nie interesuje. Nie mam udziału w żadnej z tych firm więc napis dla mnie jest drugorzędną sprawą. Monitor był tylko tematem pobocznym. Bardziej chodziło o fakt, że można w dzisiejszych czasach, cieszyć się wydajnym PC za rozsądne (znowu subiektywnie) pieniądze.
Oczywiście sprawdziłeś empirycznie. Stwierdzę, że wierzę, ale tylko kurtuazyjnie. Gdybyś widział, porównał z konkurencją (panel w panel), sprawdził ceny dyskusja byłaby inna. Zauważ również, że nikt poza Tobą nie postawił tezy "LCD za 1300zł jest równie dobry jak za 4000zł and up".
Tak się zaczynają bezpłodne i nieuzasadnione dyskusje. Czy ktoś porównywał wspominany monitor z NECami przeznaczonymi stricte dla grafików i kosztującymi wór pieniędzy? Wskaż tę osobę proszę.
Proszę się nie oburzać, Czornyj ma rację. Widziałem ten monitor, a nawet kiedy nie widziałem, wiedziałem co jest wart. Jeśli się wie, że jeśli coś jest zrobione z guano, to pachnieć stokrotkami nie ma możliwości.
Przymując ten tok rozumowania przeciętny zdjadacz chleba nie ma możliwości przygotowania plików pod wydruk. Zwyczajnie nie ma na czym tego zrobić.
Przyjmując, że nawet szmelcowate monitory wyświetlają wszystko pięknie, kolorowo i mocno, wystarczy, zaufać aparatowi i zdjęcia nie PS-uć.
Można kupić b.dobry (subiektywnie podchodząc do tematu) monitor LCD za około 1300/1500zł.
Jakość nie jest pojęciem subiektywnym. Można mówić o osobistych preferencjach, progu akceptacji, ale to jest inna para kaloszy.
Mam zapewne podobny dylemat jak przedmówca - waham się pomiędzy kupnem EIZO S1932 a NEC 1990SX. Nie mam za bardzo pojęcia o kalibrowaniu itp. więc wybór padłby na EIZO (ale czy jego faktycznie nie da się kalibrować?) - daje mi to jakąś tam uśrednioną jakość na poziomie. NEC zaś wydaje się bardziej rozwojowy - uczymy się zmieniamy oczekiwania - jednak boję się że bez kalibracji da on gorsze efekty od EIZO. Obawiam się też "nietrafionego egzemplaża" Kalibrator można nabyć za jakiś czas więc myśląc przyszłościowo ...czy można myśleć o tym modelu EIZO? Czy on jest kalibrowalny? I czy faktycznie można (będąc ignorantem w tej dziedzinie) naciąć się na NECu?
Do tej pory jak robiłem wystawy to zdjęcia przygotowywałem na bardzo kiepskim TN i korygowałem na starym CRT - efekty były dobre. Ale trza jakoś jednak normalnie pracować - więc co wybrać?
wybór padłby na EIZO (ale czy jego faktycznie nie da się kalibrować?)
Nie da się. Można go wyregulować i oprofilować. Efekt jest conajmniej niezły.
daje mi to jakąś tam uśrednioną jakość na poziomie.
Fakt, Eizo jest bardzo powtarzalne.
NEC zaś wydaje się bardziej rozwojowy - uczymy się zmieniamy oczekiwania - jednak boję się że bez kalibracji da on gorsze efekty od EIZO. Obawiam się też "nietrafionego egzemplaża"
Rozwojowy, ale aby wykorzystać ekstra możliwości, trzeba mieć kalibrator (500-700zł) i profiler (300zł). Nietrafiony egzemplarz w przypadku Nec'a to spore ryzyko. Najlepiej zamawiać z selekcją. Co do kalibracji, można też zamówić usługowo. Wówczas Nec' ma pewną przewagę, bo jeśli się zadba aby wykonawca usługi miał stosowne oprogramowanie i sprzęt, to Nec'a skalibruje sprzętowo.
Szkoda że EIZO zablokowało możliwość sprzętowej kalibracji ... bo od strony elektroniki wygląda na to że jest to możliwe.
Witam, to mój pierwszy post, choć lurkuję od dłuższego czasu.
Noszę się z zamiarem kupna LCD od początku roku i parę miesięcy temu, po przeczytaniu recenzji na prad.de oraz opinii Toma, zdecydowałem się właśnie na S2231W. Teraz, zdecydowany już na kupno i uzbrojony w pieniądze, zauważyłem, że Czornyj przeniósł S2231W do kategorii domowo-uniwersalnej. Czy monitory z obecnej sekcji ambitnej amatorskiej zrobiły się o tyle lepsze, żeby usprawiedliwić jego "upadek"? A może to tylko osobiste preferencje Czornyja?
Piszę, ponieważ chcę się upewnić, że po dwóch latach nie zacznę przeklinać swojego nabytku. Nie jestem profesjonalistą w branży, sRGB mi w zupełności wystarcza, niemniej oko mam wrażliwe - zajmuję się cyfrowym malarstwem, a od czasu do czasu przygotowywaniem materiałów do sieci (a w chwilach wolnych od komputera - studiowaniem na ASP). Parę miesięcy temu wydawało mi się, że S2231W będzie dla mnie idealny, teraz się waham, ale słabo, zwłaszcza, że monitory to nie jabłka żeby się psuły po paru dniach od zerwania, a w dodatku cena spadła do ~1900 PLN.
Mój CRT jeszcze żyje, ledwo bo ledwo, ale pół roku jeszcze chyba pociągnie. Zatem pytanie do forumowiczów brzmi: czekać na lepszą okazję, czy brać póki ciepłe? ;)
Stać mnie co prawda na NECa 2190UXi, ale brak panoramy jest dla mnie nie do przyjęcia. Chcę na nim również od czasu do czasu obejrzeć film bądź pograć w coś, a za szerokim ekranem marzę od dawna.
Nawiasem, S2111W i S2411W są w złej kategorii cenowej. Pierwszy kosztuje ~3600, a drugi ~5000 PLN (o ile w ogóle sklep je ma).
Pozdrawiam itd. itp.
Witam, to mój pierwszy post, choć lurkuję od dłuższego czasu.
Witamy również.
Noszę się z zamiarem kupna LCD od początku roku i parę miesięcy temu, po przeczytaniu recenzji na prad.de oraz opinii Toma, zdecydowałem się właśnie na S2231W. Teraz, zdecydowany już na kupno i uzbrojony w pieniądze, zauważyłem, że Czornyj przeniósł S2231W do kategorii domowo-uniwersalnej.
To ja zmieniłem klasyfikację. Nowa jest moim zdaniem bardziej przejrzysta. S2231W to jest dobrej jakości amatorski monitor uniwersalny. Dla ambitnych amatorów, Eizo stworzyło serię SX.
w dodatku cena spadła do ~1900 PLN.
Nie spadła, a pojawiły się tańsze egzemplarze przywożone z Niemiec. Pisałem kilkukrotnie dlaczego są aż tyle tańsze i nie są to dobre wiadomości.
Nawiasem, S2111W i S2411W są w złej kategorii cenowej. Pierwszy kosztuje ~3600, a drugi ~5000 PLN (o ile w ogóle sklep je ma).
W zasadzie nie jest to bardzo istotne, bo S2111W i S2411W są już nie produkowane a kupowanie ostatnich niedobitków magazynowych, nie jest godne polecenia.
To ja zmieniłem klasyfikację. Nowa jest moim zdaniem bardziej przejrzysta. S2231W to jest dobrej jakości amatorski monitor uniwersalny. Dla ambitnych amatorów, Eizo stworzyło serię SX.
No tak, ale SX jest niestety poza moim zasięgiem cenowym.
Nie spadła, a pojawiły się tańsze egzemplarze przywożone z Niemiec. Pisałem kilkukrotnie dlaczego są aż tyle tańsze i nie są to dobre wiadomości.
Ach, faktycznie, już wyszukałem odpowiednią informację. Niemniej cena 2200-2300 jest dla mnie jak najbardziej do przyjęcia. Pozostaje tylko pytanie czy warto? Na monitor jestem w stanie przeznaczyć do 2,5 tysiąca, w ostateczności 3, ale musi to być bardzo dobrze uargumentowana ostateczność. ;)
Domyślam się, że skoro nie przygotowuję materiałów do druku i kalibracja jest mi niepotrzebna, odpowiedź nagle robi się trochę bardziej skomplikowana, bo opiera się niemal wyłącznie na moich prywatnych oczach; ale tak w przybliżeniu, pi razy drzwi, jeżeli nie cierpię matryc TN (kłują mnie w oczy boleśnie i bezlitośnie) i jestem przyzwyczajony od lat do CRT, czy matryca z S2231W nie spowoduje u mnie zawodu? Oczekuję przede wszystkim w miarę zbalansowanych barw, porządnej czerni i okolic bieli, które nie wyglądają, jakby ktoś mi przesunął naświetlenie o +2EV (przy czym chciałbym, żeby biel nadal była bielą, a nie szarym udawaczem bieli).
Monitor muszę zmienić, jeśli nie teraz, to za pół roku maksymalnie. Już zaczyna kineskop siadać, lubi sobie zadrgać, a czasem nie wstaje po zmianie rozdzielczości i zawiesza całą elektronikę, po czym muszę wyciągać kabel zasilający. Ponieważ nowy CRT nie wchodzi w grę, zostaje w tej chwili tylko S2231W. Właściwie, to już bym biegł do sklepu, gdyby nie to, że respektuję Pańskie opinie, a stwierdzienie "domowy - uniwersalny" w odniesieniu do LCD brzmi mi trochę nieładnie. ;)
Nawiasem, to tylko u nas wycofano S2111W? Na amerykańskiej stronie Eizo nadal widnieją w spisie monitorów. I widzę, że tam kosztują tylko $1000-1100, czyli o wiele taniej niż u nas. Głupia szerokość geograficzna.
Zatem wybór wydaje się już prostszy na korzyść eizo. A jak wymagania wzrosną to może kiedyś :-) Czy zatem eizo 1932 nadaje się bezproblemowo do oglądania filmów i czy jego współpraca z laptopem będzie właściwa?
Ach przepraszam wrażliwych na ortografię - niestety mam z tym spory problem :-)
Zatem wybór wydaje się już prostszy na korzyść eizo. A jak wymagania wzrosną to może kiedyś :-) Czy zatem eizo 1932 nadaje się bezproblemowo do oglądania filmów i czy jego współpraca z laptopem będzie właściwa?
Nadają się oba bez problemu. Przy podłączeniu do laptopa, należy zwrócić uwagę, aby połączenie było DVI. Na analogowym mogą być niepożądane defekty obrazu.
ReSeT_Pl
29-09-2008, 18:49
A ja mam jeszcze takie pytanie, czy ten Nec ktory mi polecaliscie tzn 1990SX ma poszerzony gamut i jezeli tak to ile % w AdobeRGB i jak to sie ma do obrobki, bo przynam szczerze wywolujac rawy z aparatu praktycznie wszystko robie w sRGB, a nie AdobeRGB gdyz i tak glownie fotolaby drukuja zdjecia w sRGB, a nie AdobeRGB, w takim razie czy jest sens kupowac monitor z poszerzonym gamutem, jezeli raczej nie zamierza sie korzystac z AdobeRGB?
Właściwie to AdobeRGB (92% powinno wystarczyć) jest konieczne aby widzieć przynajmniej "okolice" całego zakresu "drukarkowego". Im więcej czytam i oglądam tym bardziej dochodzę do wniosku że sRGB to przestarzały wąski ... bardzo wąski standard (b. ograniczona przestrzeń barwna ... jakieś 35% tego co widzi człowiek). Jeśli fotolaby pracują w sRGB to ... radzę poszukać takiego co pracuje w AdobeRGB / ProPhotoRGB :]
ps. NEC 1990SX niestety ma gamut 72% NTSC ... zwykły sRGB .... a tak poza tym świetny monitor
ReSeT_Pl
29-09-2008, 20:20
W takim razie chyba nie powinno byc roznicy czy kupie Neca 1990SX czy Eizo S2031W, poza ta z przekatnymi i rozdzielczoscia tak? Bardziej mi odpowiadaja rozmiary Eizo i jezeli nic innego nie wskazuje zeby 1990Sx byl lepszy to chetnie bym go zakupil.
Właściwie to AdobeRGB (92% powinno wystarczyć) (...) NEC 1990SX niestety ma gamut 72% NTSC ... zwykły sRGB
Według moich doświadczeń, przestrzeń monitora, jest jednym z ostatnich parametrów, które powinny decydować o zakupie.
Color Gamut będzie nabierać coraz większego znaczenia ... za niedługo podstawowe monitory do zabawy będą miały gamut ~120% i przygotowywanie nawet stron www może być problematyczne na monitorze nawet doskonałym ale z gamutem 72% ... po prostu będziemy widzieć zupełnie co innego i nie obejdziemy tego.
Color Gamut będzie nabierać coraz większego znaczenia ... za niedługo podstawowe monitory do zabawy będą miały gamut ~120% i przygotowywanie nawet stron www może być problematyczne na monitorze nawet doskonałym ale z gamutem 72% ... po prostu będziemy widzieć zupełnie co innego i nie obejdziemy tego.
Powiększanie się przestrzeni monitorów wymusi na producentach zupełnie co innego - konsekwentne implementowanie modułów zarządzania barwą w przeglądarkach. Przestrzenie monitorów rosną w sposób nieprzewidywalny - jedna w prawo, druga w lewo - więc o jakimkolwiek standardzie nie może tu być mowy. Prędzej czy później stanie się to problemem na tyle dla wszystkich dotkliwym, że M$ grzecznie wprowadzi CMM wszędzie, gdzie tylko będzie się dało.
Osobiście np. używam Safari i monitor może sobie mieć przestrzeń objętości ProPhoto, a otagowane zdjęcia i tak wyświetlą się poprawnie.
Color Gamut będzie nabierać coraz większego znaczenia ... za niedługo podstawowe monitory do zabawy będą miały gamut ~120% i przygotowywanie nawet stron www może być problematyczne na monitorze nawet doskonałym ale z gamutem 72% ... po prostu będziemy widzieć zupełnie co innego i nie obejdziemy tego.
Nie będzie tak źle. Różnice pomiędzy przestrzeniami barwnymi, na różnych etapach "życia" obrazu występują cały czas. Przykładowo, przygotowuje się materiały do druku rozmaitymi technikami, a część profesjonalnych monitorów do tego celu pokrywa "tylko" sRGB. Sekret tkwi w zarządzaniu barwą, a nie unifikacji monitorów.
Nie będzie tak źle. Różnice pomiędzy przestrzeniami barwnymi, na różnych etapach "życia" obrazu występują cały czas. Przykładowo, przygotowuje się materiały do druku rozmaitymi technikami, a część profesjonalnych monitorów do tego celu pokrywa "tylko" sRGB.
Przestrzeń sRGB kryje CMYK w bardzo dużym stopniu. Nawet najcudniejsze Barco Reference Calibratory nie kryły całego CMYK-a i nikt się z tego powodu nie chlastał.
Osobiście np. używam Safari i monitor może sobie mieć przestrzeń objętości ProPhoto, a otagowane zdjęcia i tak wyświetlą się poprawnie.
Przetestowałem ostatnio Firefoxa 3 z włączonym "gfx.color_management" i muszę powiedzieć że jestem pozytywnie zaskoczony.
Nawet najcudniejsze Barco Reference Calibratory nie kryły całego CMYK-a i nikt się z tego powodu nie chlastał.
Ano właśnie do tego zmierzałem.
Powiększanie się przestrzeni monitorów wymusi na producentach zupełnie co innego - konsekwentne implementowanie modułów zarządzania barwą w przeglądarkach. Przestrzenie monitorów rosną w sposób nieprzewidywalny - jedna w prawo, druga w lewo - więc o jakimkolwiek standardzie nie może tu być mowy. Prędzej czy później stanie się to problemem na tyle dla wszystkich dotkliwym, że M$ grzecznie wprowadzi CMM wszędzie, gdzie tylko będzie się dało.
Osobiście np. używam Safari i monitor może sobie mieć przestrzeń objętości ProPhoto, a otagowane zdjęcia i tak wyświetlą się poprawnie.
Ja używam Firefox 3.0.3 z uaktywnionym zarządzaniem koloru ... na monitorze z gamutem 72% nie zobaczysz w pewnych miejscach tego co na modelu np. 97% i nie ma siły aby to obejść ... jedynie tony "średnie" nie będziesz miał "niedosycone" na modelu 72% oglądając zdjęcie 100% gamut przy oprofilowaniu tony bardziej nasycone zostaną zbite do maksimów Twojego monitora. Pięknie widać jak sRGB wycina pewne barwy (mam obraz sRGB {72%} i AdobeRGB {100%} a oglądam na sprofilowanym monitorze {92%} ... aż chciało by się zobaczyć jeszcze więcej ! :) (niż marne 46% tego co zobaczyć mogę)
Ja używam Firefox 3.0.3 z uaktywnionym zarządzaniem koloru ... na monitorze z gamutem 72% nie zobaczysz w pewnych miejscach tego co na modelu np. 97% i nie ma siły aby to obejść ... jedynie tony "średnie" nie będziesz miał "niedosycone" na modelu 72% oglądając zdjęcie 100% gamut przy oprofilowaniu a tony bardziej nasycone zostaną zbite do maksimów Twojego monitora. Pięknie widać jak sRGB wycina pewne barwy (mam obraz sRGB {72%} i AdobeRGB {100%} a oglądam na sprofilowanym monitorze {92%} ... aż chciało by się zobaczyć jeszcze więcej ! :) (niż marne 46% tego co zobaczyć mogę)
To oczywiście strasznie fajne móc zobaczyć te wszystkie wysycone barwy, które na powiększeniach czy w druku i tak nigdy nie wyjdą. W softproofingu szerokogamutowych urządzeń wyjściowych - takich jak wielokanałowe drukarki pigmentowe, offset heksachromatyczny lub uzupełniony o dodatkowe koloranty ze skali Pantone, druk fleksograficzny itp. - szerokogamutowy monitor może być skuteczniejszy (O ILE - co należy podkreślić - w danym przypadku mocno wysycone barwy akurat są zastosowane), natomiast w przypadku wykonywania powiększeń w minilabach, czy przygotowaniu do druku offsetowego poszerzony gamut nie ma wielkiego znaczenia, a wręcz może pogorszyć precyzję odwzorowanie, z uwagi na zwiększający się dystans kolorymetryczny pomiędzy sąsiednimi walorami.
sRGB jest obecnie obowiązującym, zgodnym z ISO standardem dla internetu i jeszcze wiele czasu upłynie, zanim się to zmieni - bo obecnie statystyczny, szitowy monitor nie kryje nawet sRGB (że o laptokach przez litość nie wspomnę).
P
Ano właśnie do tego zmierzałem.
Co nie zmienia faktu że oglądanie zdjęcia AdobeRGB na monitorze pokrywającym w 100% ten zakres a na modelu sRGB pokrywającym ten zakres w 72% (oba sprofilowane) to inny zakres wrażeń ... po prostu większy gamut = można zobaczyć więcej ... to zaczyna przypominać rzeczywistość ! Na monitorze sRGB zawsze mi czegoś brakowało .... oczywiście nadal brakuje (na obecnym 92%) ale nieco mniej (tylko potrzebne zdjęcia AdobeRGB).
większy gamut = można zobaczyć więcej ... to zaczyna przypominać rzeczywistość
Bez cmm niekoniecznie, a takich aplikacji jest mnóstwo. Nie mówię, że monitor szerokogamutowy jest zły. Jest jednak trudniejszy do opanowania. W większości aplikacji, nawet z zarządzaniem barwą będzie na "dzień dobry" pokazywał wszystko źle. Nie mówiąc o Internecie i przeglądarkach, gdzie wszystkie wysycone barwy będą oczojebne że strach. Wymaga oprofilowania i pewnej wiedzy jak go użyć. Dodatkowo monitor w którym nieświadomy nabywca "poleciał" na procenty, to w ogóle może być masakra. Przykład: Dell 2407WFP-HC.
to zaczyna przypominać rzeczywistość !
Nie róbmy sobie jaj :lol:
Proszę porównać gamut CIE L*a*b (przestrzeń ludzkiej percepcji dla ilumninatu D50) ze śmieszną, popierdułkowatą przestrzenią AdobeRGB - L*a*b ma objętość ok. 2,400,000 deta E^3, AdobeRGB ma 1,208,631 delta E^3 - kryje raptem połowę tego, co człowiek jest w stanie zobaczyć.
A to jest tylko jeden z wielu aspektów, które trzebaby wziąć pod uwagę (kontrastowość monitora - 1500:1, kontrastowość rzeczywistości - często np. 100000:1, albo lepiej)...
ReSeT_Pl
29-09-2008, 22:22
To w takim razie mam pytanie, co lepsze jednak ten Nec 1990SX czy Eizo S2031W, niestety doszedlem juz do tego ze niestety na S2231W mnie nie stac, a jednak panorama troche bardziej mi odpowiada. Jeszcze pytanie, Eizo jest chyba 10 bitowy, a Nec 12 z tego co udalo mi sie w internecie znalezc, czy ma to jakas duza roznice jezeli chodzi o wyswietlany obraz?
To w takim razie mam pytanie, co lepsze jednak ten Nec 1990SX czy Eizo S2031W, niestety doszedlem juz do tego ze niestety na S2231W mnie nie stac,
Najlepszy z tych dwóch jest trzeci. Chodzi o kąty widzenia i wielkość obrazu. Gamuty, bity, w kontekście zastosowania amatorskiego, mają znaczenie drugorzędne. Monitor się kupuje na wiele lat, proszę to przemyśleć.
To w takim razie mam pytanie, co lepsze jednak ten Nec 1990SX czy Eizo S2031W, niestety doszedlem juz do tego ze niestety na S2231W mnie nie stac, a jednak panorama troche bardziej mi odpowiada. Jeszcze pytanie, Eizo jest chyba 10 bitowy, a Nec 12 z tego co udalo mi sie w internecie znalezc, czy ma to jakas duza roznice jezeli chodzi o wyswietlany obraz?
Nec 1990SX ma zdecydowanie większe możliwości regulacji. W tym monitorze da się ustawić praktycznie wszystko, ma najbardziej rozbudowane menu w tej klasie cenowej. Bardzo fajną cechą jest elektronieczna kompensacja nierównomierności podświetlenia. W przypadku zaopatrzenia się w profiler SpectraViewII (dostępny tylko na rynku amerykańskim) stajemy się posiadaczem najtańszego na rynku, w pełni sprzętowo kalibrowanego monitora LCD.
Jednakowoż - jakość wykonania jest taka sobie i zalecam sprawdzić dany egzemplarz przed zakupem na okoliczność wszelkich wad. W Eizo statystycznie rzecz biorąc wpadki zdarzają się rzadziej, monitor fabrycznie ustawiony jest zwykle poprawniej ustawiony. Jeśli nie mamy zatem możliwości, umiejętności lub narzędzi do wykorzystania potencjału Neca - bezpieczniej brać Eizo.
Nie róbmy sobie jaj :lol:
Proszę porównać gamut CIE L*a*b (przestrzeń ludzkiej percepcji dla ilumninatu D50) ze śmieszną, popierdułkowatą przestrzenią AdobeRGB - L*a*b ma objętość ok. 2,400,000 deta E^3, AdobeRGB ma 1,208,631 delta E^3 - kryje raptem połowę tego, co człowiek jest w stanie zobaczyć.
A to jest tylko jeden z wielu aspektów, które trzebaby wziąć pod uwagę (kontrastowość monitora - 1500:1, kontrastowość rzeczywistości - często np. 100000:1, albo lepiej)...
:lol: no przecież dobrze wiem że AdobeRGB to ok. 50% tego co może zobaczyć człowiek ... co nie zmienia faktu że 72% NTSC (~36% tego co widzi człowiek) mniej przypomina rzeczywistość niż 92% NTSC (~46% tego co widzi człowiek).
inaczej:
Wole już patrzeć na śmieszne ~45% "ludzkiego" zakresu barw niż rozbawiające do łez ~35% :0
ps. co do kontrastu - proszę zwrócić uwagę na pomiary monitora/TV SONY XEL-1 (OLED) ... kontrast statyczny (nie dynamiczny) poza zakresem pomiarowym
http://www.digitalversus.com/duels.php?ty=6&ma1=16&mo1=344&p1=3247&ma2=119&ph=13
Jednakowoż - jakość wykonania jest taka sobie i zalecam sprawdzić dany egzemplarz przed zakupem na okoliczność wszelkich wad. W Eizo statystycznie rzecz biorąc wpadki zdarzają się rzadziej, monitor fabrycznie ustawiony jest zwykle poprawniej ustawiony. Jeśli nie mamy zatem możliwości, umiejętności lub narzędzi do wykorzystania potencjału Neca - bezpieczniej brać Eizo.
Hmmm .... ja tam testowałem i oglądałem tego NEC 1990SX i moim zdaniem nie odbiegał w najmniejszym stopniu od EIZO S2231W (nawet nie wiem czy nie był lepiej wykonany - solidniejsza "noga" z zewnątrz {jakby grubszy materiał w tym miejscu} , jakoś lepiej się podnosiło opuszczało ekran {gładziej/pewniej} ... ale oba monitory to ta sama klasa jeśli chodzi o wykonanie)
Hmmm .... ja tam testowałem i oglądałem tego NEC 1990SX i moim zdaniem nie odbiegał w najmniejszym stopniu od EIZO S2231W (nawet nie wiem czy nie był lepiej wykonany - solidniejsza "noga" z zewnątrz {jakby grubszy materiał w tym miejscu} , jakoś lepiej się podnosiło opuszczało ekran {gładziej/pewniej} ... ale oba monitory to ta sama klasa jeśli chodzi o wykonanie)
Chodzi raczej o wady. W Krakowie pomagam czasem podczas zakupu droższych monitorów i bywa różnie. Nie widziałem jeszcze np. Neca 2690WUXi bez choćby jednego dead/hot subpiksela, trafiają się bardzo nierównomiernie podświetlone matryce. Ostatnio podczas zakupu Neca 2190UXi okazało się, że między matrycą a polaryzatorem był całkiem spory śmieć, praktycznie na środku ekranu. Eizo są ponoć statystycznie rzecz biorąc wykonywane staranniej (choć głowy za to uciąć nie dam, bo widuję je raczej przelotnie, a panel to tylko panel i czy Eizo czy Szajso warto przed zakupem kontrolnie rzucić na nie okiem).
ps. co do kontrastu - proszę zwrócić uwagę na pomiary monitora/TV SONY XEL-1 (OLED) ... kontrast statyczny (nie dynamiczny) poza zakresem pomiarowym
To piękny materiał na ulotki. Praktycznie jest to oczywiście niemożliwe i ma walor wyłącznie marketingowy.
To piękny materiał na ulotki. Praktycznie jest to oczywiście niemożliwe i ma walor wyłącznie marketingowy.
Po raz drugi podważa Pan pomiary (zupełnie innej redakcji i innego sprzętu). Ale nie istotne ... dla czego Pańskim zdaniem kontrast statyczny np. 50 000:1 (lub więcej) jest niemożliwy do uzyskania na OLED ?
Po raz drugi podważa Pan pomiary (zupełnie innej redakcji i innego sprzętu). Ale nie istotne ... dla czego Pańskim zdaniem kontrast statyczny np. 50 000:1 (lub więcej) jest niemożliwy do uzyskania na OLED ?
To teraz proszę się jeszcze zastanowić, jaki jest maksymalny kontrast rejestrowany przez współczesne kamery foto/video ;)
Po raz drugi podważa Pan pomiary (zupełnie innej redakcji i innego sprzętu). Ale nie istotne ... dla czego Pańskim zdaniem kontrast statyczny np. 50 000:1 jest niemożliwy do uzyskania na OLED ?
To pomiar w warunkach, kiedy czujnik jest osłonięty. W praktyce podczas normalnego użytkowania, światło z otoczenia pada na ekran, również na ciemne miejsca i je oświetla. Podobnie jak w OLED jest w kineskopach. Wiązka elektronów nie pobudza luminoforu w obszarach czerni, ale nikt nie pisze o nich "nieskończoność:1". W dzień wyraźnie widać, że jest to tak czarne, jak czarny jest niepobudzony luminofor oświetlony światłem miejsca pracy. W naturze, na naszej planecie, całkowicie czarny materiał, który oświetlony, emituje 0 cd/m^2, po prostu nie istnieje.
Poza tym, przy wszelakich porównaniach proszę się zastanowić, z czego wynika kontrast sceny obserwowany w słoneczny dzień, a z czego kontrast na monitorach i jaki z tego morał.
To teraz proszę się jeszcze zastanowić, jaki jest maksymalny kontrast rejestrowany przez współczesne przyrządy ;)
Zgodnie ze specyfikacją LaCie Blue Eye Pro (tego tam używają) dokładność to 0,004 cd. Jasność bieli na wykresie to 200 cd ... więc aby oni zobaczyli zero, to jasność czerni może wynosić powiedzmy 0,004 cd ... 200:0,004= 50 000 ... jest poza zakresem pomiarowym ? - jest ... więc nie wiem co się czepiacie :) :) :)
Proszę pamiętać, że to pomiar w warunkach, kiedy czujnik jest osłonięty. W praktyce podczas normalnego użytkowania, światło z otoczenia pada na ekran, również na ciemne miejsca i je oświetla. Podobnie jak w OLED jest w kineskopach. Wiązka elektronów nie pobudza luminoforu w obszarach czerni, ale nikt nie pisze o nich "nieskończoność:1". W dzień wyraźnie widać, że jest to tak czarne, jak czarny jest niepobudzony luminofor oświetlony światłem miejsca pracy. W naturze, na naszej planecie, całkowicie czarny materiał, który oświetlony, emituje 0 cd/m^2, po prostu nie istnieje.
Poza tym, przy wszelakich porównaniach proszę się zastanowić, z czego wynika kontrast sceny obserwowany w słoneczny dzień, a z czego kontrast na monitorach i jaki z tego morał.
Ale mówimy o sprzęcie czyli ciemnym pokoju , XEL-1 i położonym na nim LaCie Blue Eye Pro ... a nie o tym co się będzie działo przy odsłoniętych zasłonach o 13:00 w lipcu w bezchmurny dzień (z piwem na biurku ;P)
ps. proszę zwrócić uwagę że nigdy w życiu nie twierdziłem jakoby realna jasność czerni na OLED była równa bezwzględnemu zeru ... powiedziałem o zakresie pomiarowym i o np. 50 000:1 lub więcej kontrastu statycznego/realnego
ps2. SONY twierdzi że kontrast statyczny w XEL to 1 mln:1 ... i tutaj mogę się zgodzić że to papka marketingowa ... choć nie mówię że to niemożliwe ... po prostu bardziej się skłaniam do tego że kłamią ;)
Zgodnie ze specyfikacją LaCie Blue Eye Pro (tego tam używają) dokładność to 0,004 cd. Jasność na wykresie to 200 cd ... więc aby oni zobaczyli zero jasność może wynosić powiedzmy 0,004 cd ... 200:0,004= 50 000 ...
Nie o tym mówię - chodzi o kontrast rejestrowany przez aparaty fotograficzne i kamery video (w porywach do 1:8000 dla cyfrowych średnich formatów)
Zwiększanie kontrastu przez osiąganie straszliwie czarnej czerni (co wiąże się z koniecznością prowadzenia obserwacji w całkowicie zacienionym pokoju) i tak nie przełoży się na kontrast taki jak w naturze, gdzie partie w cieniach i tak są jaśniejsze, za to w światłach potrafią emitować np. 50.000cd/m^2 - dla urządzenia pomierzony kontrast w przypadku TV w czarnym pokoju i sceny krajobrazowej będzie taki sam, dla obserwatora - już niekoniecznie.
Ale mówimy o sprzęcie czyli ciemnym pokoju , XEL-1 i położonym na nim LaCie Blue Eye Pro ... a nie o tym co się będzie działo przy odsłoniętych zasłonach o 13:00 w lipcu w bezchmurny dzień (z piwem na biurku ;P)
Oczywiście już to widzimy, że producent opisze wysoki kontrast z adnotacją, że jest to możliwe tylko w nocy, przy zgaszonym świetle? Poza tym, ciemne fragmenty ekranu będą oświetlane przez sam ekran i jasne fragmenty, więc to nadal będzie dalekie od warunków testowych.
Jest jeszcze jedno dno w tej sprawie. Kontrast jaki jest w stanie obserwować oko, jest stosunkowo mały. Wg różnych źródeł nie przekracza 100:1. To, że jesteśmy w stanie patrzeć w dzień na obraz kontrastowy 100000:1 zawdzięczamy mechanizmowi automatycznej "przesłony", wbudowanej w oko. W domu, przy projekcji filmu, generalnie owa przesłona praktycznie ma stałą wartość, bo oświetlenie, gdzie elementem zmiennym jest tylko TV, jest mniej więcej stałe. Aby więc na ekranie widzieć czerń, wystarczy biel wywindować na 200 cd/m^2 lub więcej. Wówczas dla nas poziom 0,5 cd/m^2 i każdy niższy, będzie już czernią. Taki mechanizm stosują wszyscy bez wyjątku producenci TV. Niższe poziomy mają znaczenie wówczas wyłącznie przy obrazach statycznych z dużą ilością ciemnych miejsc.
ps. proszę zwrócić uwagę że nigdy w życiu nie twierdziłem jakoby realna jasność czerni na OLED była równa bezwzględnemu zeru
Widzę, że nie rozumie Pan problemu. Nie chodzi o jasność zgaszonego piksela w wartościach bezwzględnych, a o jasność "czarnego" ekranu w normalnych warunkach eksploatacji, czyli przy świetle, jakie ono by nie było. Ekran to nie czarna dziura, zawsze coś odbija.
Widzę, że nie rozumie Pan problemu. Nie chodzi o jasność zgaszonego piksela w wartościach bezwzględnych, a o jasność "czarnego" ekranu w normalnych warunkach eksploatacji, czyli przy świetle, jakie ono by nie było. Ekran to nie czarna dziura, zawsze coś odbija.
Ależ nie twierdzę że nie odbija (powodując spadek kontrastu). Tylko po prostu twierdzę że kontrast 50 000:1 jest możliwy do uzyskania na OLED (sprzęt)... a dokładnie można uzyskać na prawdę czarną widzialną "czerń" w nocy kiedy mamy ciemną scenę + czarne pasy w filmie.
Proszę pamiętać że kontrasty tysiące : 1 nie są po to by pisać 100:1 widzi człowiek (czemu nie przeczę) ... tylko są po to by to 100:1 było też w ciemnych scenach ... i aby w ten czas czarny był czarny w naszym zaciemnionym pomieszczeniu.
Aby więc na ekranie widzieć czerń, wystarczy biel wywindować na 200 cd/m^2 lub więcej. Wówczas dla nas poziom 0,5 cd/m^2 i każdy niższy, będzie już czernią.
Jednak w ciemnej scenie, przy oglądaniu nocą/w zaciemnionym pomieszczeniu (tak się zwykle wieczorem ogląda) nie mamy tych 200 cd ... prawda ? W ten czas mamy ... strzelam ... 30 cd jaśniejsze elementy co przy czerni 0,5 cd nie da nam naszego 100:1
Nie o tym mówię - chodzi o kontrast rejestrowany przez aparaty fotograficzne i kamery video (w porywach do 1:8000 dla cyfrowych średnich formatów)
Ok ... ale ile obecnie modeli LCD ma taki kontrast ? ... ile plazm ? (Pioneer Kuro ma 3620:1)
ps. a tak poza tym to i tak możemy wykorzystać to ponad 8000:1 ... gry 3D, rendery ;)
Ależ nie twierdzę że nie odbija (powodując spadek kontrastu). Tylko po prostu twierdzę że kontrast 50 000:1 jest możliwy do uzyskania na OLED ... a dokładnie można uzyskać na prawdę czarną widzialną "czerń" w nocy kiedy mamy ciemną scenę + czarne pasy w filmie.
Powyżej opisałem mechanizm. Do czarnej czerni w nocy wystarczy wielokrotnie mniej. Kontrast 50000:1 jest trudny do uzyskania z powodu ograniczeń w poziomie czerni. W nocy bieli nie da się użyć wyższej niż 200 cd/m^2 a i to masakra. Z tego wynikałaby czerń 0,004 cd/m^2. Czarna kartka matowego papieru w ciemnym pokoju oświetlonym telewizorem ma chyba więcej.
Do czarnej czerni w nocy wystarczy wielokrotnie mniej.
Ja bym powiedział że po prostu mniej ... tak czy inaczej nawet ~1500:1 przy bieli ~140 cd nie oferuje pod każdym wzgl. wzorowej praktycznie czerni (wspomniane oglądanie filmu wieczorem).
Na końcu końców ... problem za niskiego kontrastu powinien w OLED nie istnieć.
Na końcu końców ... problem za niskiego kontrastu powinien w OLED nie istnieć.
W teorii. W praktyce problem świecącej czerni nie istnieje na każdym ekranie, który potrafi gasić piksele w czerni. LCD to teoretycznie może, ale tylko podświetlane LED piksel w piksel, co się chyba na razie nie doczekało realizacji. Plazma tak faktycznie działa, ale z pewnych względów, często piksele są utrzymywane w stanie wzbudzenia. Z OLED może być podobnie, zależeć to będzie od konkretnych implementacji.
W teorii. W praktyce problem świecącej czerni nie istnieje na każdym ekranie, który potrafi gasić piksele w czerni. LCD to teoretycznie może, ale tylko podświetlane LED piksel w piksel, co się chyba na razie nie doczekało realizacji. Plazma tak faktycznie działa, ale z pewnych względów, często piksele są utrzymywane w stanie wzbudzenia. Z OLED może być podobnie, zależeć to będzie od konkretnych implementacji.
LCD ... tak ... tylko teoretycznie ;)
LED piksel w piksel pod LCD? - jestem pewien że tego nigdy nie będzie (bo po co skoro OLED załatwią sprawę). Taki led-lcd byłby baaaardzo drogi.
Co do implementacji i OLED ... po XEL-1 mamy praktyczny dowód że będzie doskonale ... i pomijam już fakt że XEL-1 to jeden z pierwszych OLED a powstaną bardziej a nie mniej dopracowane konstrukcje.
ps. a tak poza tym to i tak możemy wykorzystać to ponad 8000:1 ... gry 3D, rendery ;)
Gry i inne pieroły to już nie moja broszka - mnie interesują zainteresowania graficzne. Dynamika rzędu 8000:1 dostępna jest w średnich formatach za 50 kafli, przeciętnie na zdjęciach rejestrowany jest kontrast może z 400:1 i gdzieś do takiego maksymalnego kontrastu przewidziany jest format jpeg. W przypadku monitorów graficznych pojawia się kolejne wąskie gardło - 8-o bitowa kwantyzacja, co mi z kontrastu milionpięćsetstodziewięćset do jednego, jeśli jest to skwantyzowane na 256 odcieni, pomiędzy którymi dystans kolorymetryczny robi się już wprost przepastny?
To wszystko są być może wynalazki fajne w "multimediach", gierkach, filmikach i innych bzdetach, natomiast dla fotografików i projektantów graficznych to zbędny bajer, czy wręcz parametr mocno niepokojący.
W przypadku monitorów graficznych pojawia się kolejne wąskie gardło - 8-o bitowa kwantyzacja, co mi z kontrastu milionpięćsetstodziewięćset do jednego, jeśli jest to skwantyzowane na 256 odcieni, pomiędzy którymi dystans kolorymetryczny robi się już wprost przepastny?
To wszystko są być może wynalazki fajne w "multimediach", gierkach, filmikach i innych bzdetach, natomiast dla fotografików i projektantów graficznych to zbędny bajer, czy wręcz parametr mocno niepokojący.
Rządzi masówka ... więc jeśli kontrasty wyświetlaczy dla Kowalskiego będą wynosić tysiące :1 i zacznie widzieć "posteryzację" (odstępy między kolejnymi odcieniami będą za wielkie) to Ty dostaniesz zapis/kwantyzację kilkanaście bit/kanał ... Kowalski przy okazji też.
LED piksel w piksel pod LCD? - jestem pewien że tego nigdy nie będzie (bo po co skoro OLED załatwią sprawę). Taki led-lcd byłby baaaardzo drogi.
Niekoniecznie. Technologia LCD jest już tania, i ma opanowane wady wieku dziecięcego. LED to tylko podświetlenie czyli nie trzeba pokonywać całej drogi opracowania i technologii produktu, a mniej niż połowę. Wniosek z tego taki, że może to być szybciej i znacznie tańsze niż OLED. Daj Boże OLED się rozwijało, i inne sposoby tworzenia obrazu też. Problemem tylko, jak zawsze są pieniądze. Z tego powodu wiele naprawdę znakomitych pomysłów skończyło życie na etapie prototypu, a co najwyżej krótkich serii. Nawet tacy giganci jak Sony są za słabi, aby zagwarantować, że nowinki uczyni się nowy obowiązujący światowy standard. Firma ma już w swoim dorobku ślepe uliczki.
Niekoniecznie. Technologia LCD jest już tania, i ma opanowane wady wieku dziecięcego. LED to tylko podświetlenie czyli nie trzeba pokonywać całej drogi opracowania i technologii produktu, a mniej niż połowę. Wniosek z tego taki, że może to być szybciej i znacznie tańsze niż OLED. Daj Boże OLED się rozwijało, i inne sposoby tworzenia obrazu też. Problemem tylko, jak zawsze są pieniądze. Z tego powodu wiele naprawdę znakomitych pomysłów skończyło życie na etapie prototypu, a co najwyżej krótkich serii. Nawet tacy giganci jak Sony są za słabi, aby zagwarantować, że nowinki uczyni się nowy obowiązujący światowy standard. Firma ma już w swoim dorobku ślepe uliczki.
Paradoksalnie technologia LCD pomimo że jest od dawna nie jest wcale tania (wiele warstw, wiele problemów ... ) a OLED jest tanie (w LCD gdzieś czytałem jest kilkanaście "przebiegów" w fabryce a w OLED wielokrotnie mniej)
Co do LED pod każdym pikselem ... to jest ciężkie do zrobienia ... masz praktycznie matrycę LCD (1 sterowanie) i matrycę LED (drugie sterowanie) ... bardzo duża złożoność ... poza tym koszt produkcji kilku milionów diod LED ... ja widzę duże koszty i trudną produkcję (=brak przyszłości).
Piszesz jeszcze że SONY miało kilka ślepych uliczek ... tak ... ale wszystko wskazuje na to że OLED nie będzie jedną z nich (niski koszt produkcji, świetne parametry)
Paradoksalnie technologia LCD pomimo że jest od dawna nie jest wcale tania
Nie no bez przesady. Proszę zobaczyć ile kosztuje najtańszy monitor LCD. A to jest koszt całego monitora i zarobek kanału dystrybucji. Koszt samego wyświetlacza to ułamek jego wartości. Produkcja masowa, to jest klucz.
Dlaczego nie ma monitorów LCD-LED piksel w piksel? Za mała siła nabywcza niszy, którą taki produkt interesuje.
Nie no bez przesady. Proszę zobaczyć ile kosztuje najtańszy monitor LCD.
Proszę zobaczyć jak ten LCD wyświetla (marny kontrast,kąty,jednolitość,czas reakcji) ... z tego powodu grafik tego nie kupi do pracy (pomińmy nawet tę reakcję).
A to jest koszt całego monitora i zarobek kanału dystrybucji. Koszt samego wyświetlacza to ułamek jego wartości. Produkcja masowa, to jest klucz.
.
... OLED będą najprawdopodobniej produkowane masowo ... będą oferować lepsze parametry ... i będą tańsze
Dlaczego nie ma monitorów LCD-LED piksel w piksel? Za mała siła nabywcza niszy, którą taki produkt interesuje
Każdy Kowalski by coś takiego kupił - skończyło by się marudzenie o kontrast i równomierność luminacji. Tylko teraz pytanie ile to będzie kosztować ? - moim zdaniem zabójczo dużo ... do tego stopnia że coś takiego nie powstanie nigdy
Proszę zobaczyć jak ten LCD wyświetla
Nie ma to żadnego związku. Chodziło o koszt wytworzenia.
... OLED będą najprawdopodobniej produkowane masowo ... będą oferować lepsze parametry ... i będą tańsze
Oby, oby.... I tym optymistycznym akcentem...
Szybkie pytanie. Byłem już w pełni zdecydowany na Eizo S2231W, gdy znajomy, u którego mam kupować sprzęt, silnie doradza mi LG W2600HP-BF (lepsza matryca -> lepszy obraz). Czy mam go posłuchać, czy zostać przy swoim. (zastosowania opisałem tu: http://nikon.org.pl/showthread.php?p=872254#post872254 )
Szybkie pytanie. Byłem już w pełni zdecydowany na Eizo S2231W, gdy znajomy, u którego mam kupować sprzęt, silnie doradza mi LG W2600HP-BF (lepsza matryca -> lepszy obraz). Czy mam go posłuchać, czy zostać przy swoim. (zastosowania opisałem tu: http://nikon.org.pl/showthread.php?p=872254#post872254 )
Zostać przy swoim.
A co sądzicie o Iiyamach ?
A co sądzicie o Iiyamach ?
To samo co o Samsungach, LG i podobnych.
Mr.Pietrek
02-10-2008, 08:13
No dobra, ja z innej beczki: jeżeli LaCie 724 LCD (http://www.lacie.com/intl/products/product.htm?pid=11093) to rebranding Samsung'a XL24 Led (http://www.samsung.com/uk/consumer/detail/detail.do?group=itbusiness&type=monitors&subtype=lcd&model_cd=LS24EDBLB/EDC) to dlaczego rodzaj matrycy raz podawany jest jako TFT/TN (Samsung) a raz jako S-PVA (LaCie) ?? O co Tu chodzi ??
Generalnie zaczynam się ostro rozglądać za 24'' lub czymś ciut większym ofkors do zdjęć i kalibrowanego sprzętowo - jakieś alternatywy dla w/w oprócz EIZO ColorEdge CG241W, NEC'a SpectraView LCD2690, LaCie 526 (czyli rebranding LCD2690) lub NEC'a LCD2690WUXi (po zmianie softu)??
PS
Tom01 (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=8179) - czy możesz zaktualizować listę z wątku http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=32374 ?? Tamta ma ponad rok ...
Ja tam nigdzie nie widzę słowa o TN. Tak czy owak - Samsung nie wygłupiłby się pakowaniem matrycy TN do cholernie drogiego monitora z podświetleniem LED, zresztą parametry matrycy świadczą o tym, że jest to S-PVA (TN o takich parametrach nie istnieją).
Swoją drogą dzięki - tak się ostatnio właśnie cholernie zastanawiałem, skąd LaCie wytrzasnęło swoje ledowce :lol:
Co do alternatyw - pojawił się też ostatnio interesujący LED-owy HP LP2480zx, ale narazie niewiadomo, co to cudo naprawdę jest warte.
LaCie robi też konwencjonalny, niedrogi 24" sprzętowo kalibrowany panel 324
Ze sprzętowo kalibrowanych w tym rozmiarze są jeszcze Quato serii IntelliProof, oraz Nec 2490WUXi (dostępny jednak dlaczegoś tylko w Stanach).
Zwykły Nec 2690WUXi nie wymaga zmiany softu - do jego kalibracji potrzebny jest jedynie amerykański profiler Spectraview II.
Tom01 (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=8179) - czy możesz zaktualizować listę z wątku http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=32374 ?? Tamta ma ponad rok ...
Wątek, a nie lista, ma ponad rok. Proszę zwrócić uwagę na datę aktualizacji, jest na dole listy.
Ze sprzętowo kalibrowanych w tym rozmiarze są jeszcze Quato serii IntelliProof, oraz Nec 2490WUXi (dostępny jednak dlaczegoś tylko w Stanach).
Dokładnie Quato IntelliProof 240, oraz Eizo CE240W, CG241W. Co do Lacie, firma z reguły z kimś kooperuje, trzeba wyglądać identycznych monitorków w ofertach innych producentów.
Mr.Pietrek
02-10-2008, 12:34
Ja tam nigdzie nie widzę słowa o TN. Tak czy owak - Samsung nie wygłupiłby się pakowaniem matrycy TN do cholernie drogiego monitora z podświetleniem LED, zresztą parametry matrycy świadczą o tym, że jest to S-PVA (TN o takich parametrach nie istnieją).
Ja widziałem na stronach sklepów internetowych (na przykład poniżej) - na WWW Samsunga brak jakichkolwiek danych ... :|
Swoją drogą dzięki - tak się ostatnio właśnie cholernie zastanawiałem, skąd LaCie wytrzasnęło swoje ledowce :lol:
;) - mi temat zapodał Duty z FFS/CB - kurcze korci - 5800zł w http://www.lcd4you.pl/monitor/samsung_XL24_led.php?kat=6&sort=8
Co do alternatyw - pojawił się też ostatnio interesujący LED-owy HP LP2480zx, ale narazie niewiadomo, co to cudo naprawdę jest warte.
i czyją naprawdę ma matrycę ...
LaCie robi też konwencjonalny, niedrogi 24" sprzętowo kalibrowany panel 324
hmmmm 3 662.00 w Cortlandzie - gdzie jest haczyk ??
Ze sprzętowo kalibrowanych w tym rozmiarze są jeszcze Quato serii IntelliProof, oraz Nec 2490WUXi (dostępny jednak dlaczegoś tylko w Stanach).
Quato ceną nie zachęca :| a jak Nec 2490WUXi jest tylko w USA to dla nie tak jak by go w ogóle nie było, tyle że widzę go na przykład tu : http://www.monitory.mastiff.pl/opisy.php?id_artykulu=2358&nazwa=Monitor%20NEC%20Multisync%202690WUXi&PHPSESSID=d5334e1a73050c02d55852d9fe8fa377 :D
Zwykły Nec 2690WUXi nie wymaga zmiany softu - do jego kalibracji potrzebny jest jedynie amerykański profiler Spectraview II.
nieprecyzyjny byłem - o to mi szło :)
Wątek, a nie lista, ma ponad rok. Proszę zwrócić uwagę na datę aktualizacji, jest na dole listy.
mea culpa - przepraszam :)
Czyli w pozycji "Do 7 tys zł" można dopisać :
Samsung XL24 Led / LaCie 724 ??
BTW
NEC MultiSync 2690WUXi - czy do niego można kupić osłonę ??
Czyli w pozycji "Do 7 tys zł" można dopisać :
Samsung XL24 Led / LaCie 724 ??
Wątek nosi tytuł "Lista godnych uwagi...", a co do powyższych, jeszcze tego nie wiadomo.
NEC MultiSync 2690WUXi - czy do niego można kupić osłonę ??
Niestety nie.
Mr.Pietrek
02-10-2008, 14:04
Wątek nosi tytuł "Lista godnych uwagi...", a co do powyższych, jeszcze tego nie wiadomo.
kurcze - toż te Samsungi są na rynku od poprzedniej Photokiny ...
Niestety nie.
no to u mnie w zasadzie pozamiatane i przy budżecie < 6000 PLN wybór ogranicza się do NEC'a SpectraView 2690 i Samsung'a XL24 ...
Chyba monetą rzucę ;)
To, że Samsung nie podaje danych, jest bez znaczenia - jest on producentem matryc S-PVA i na pewno nie dałby do swego flagowego panelu nic innego. Faktycznie z dużą pewnością można stwierdzić, że LED-owy panel Samsung=LaCie, więc matryca na pewno będzie ta sama.
LaCie 342 to panel kalibrowany, ale aby go skalibrować potrzebny jest profiler. Nie jestem pewien, czy najtańsza wersja z Cortlandu jest w niego zaopatrzona. Ogólnie jest to panel z 10-o bitową LUT, czyli trochę maławo - ogólnie podejrzewam panele z 10-o bitową LUT o to, że mają jedynie 8-o bitowe matryce, ale tego nie widziałem, więc się nie wypowiadam.
Co do HP DreamColor LP2480zx to właśnie wiadomo jaką ma matrycę i jest to matryca H-IPS, panel wydaje się być interesujący właśnie z tego powodu (jestem wielkim fanem matryc IPS). Ogólnie jednak nie rzucałbym się jakoś bardzo na panele LED, bo mają potwornie szeroki gamut, podświetlenie o całkowicie odmiennej charakterystyce spektralnej i w przypadku kalibracji zwykłym kolorymetrem mogą stwarzać problemy - np. NEC zamówił sobie w X-Rite do swego słynnego ledowego 2180WG kolorymetr X-Rite "szyty na miarę", bądź zalecał kalibrację za pomocą spektrofotometru - a to już nieco droższa zabawka. Pół bidy gdyby profilery tych monitorów obsługiwały ColorMunki, ale jeśli tak nie jest, to trzebaby się szarpnąć na i1pro.
Mówiąc o 2490WUXi miałem na myśli panel normalnogamutowy o przekątnej 24 cale, oferowany wyłącznie na rynku amerykańskim. W sklepach polskich mamy dostępny wyłącznie panel szerokogamutowy o przekątnej 26 cali - model 2690WUXi.
Osłona w przypadku poprawnie zaaranżowanego stanowiska cyfrowej ciemni jest praktycznie zbędna.
no to u mnie w zasadzie pozamiatane i przy budżecie < 6000 PLN wybór ogranicza się do NEC'a SpectraView 2690 i Samsung'a XL24 ...
Ja bym brał zwykłego 2690WUXi, pomagałem przy zakupie i potem kalibrowałem te panele dla Kuby i Adama, są naprawdę całkiem niezłe. Potrzebna jest tylko wizja lokalna przed zakupem, żeby nie trafić na jakiegoś syfa.
kurcze - toż te Samsungi są na rynku od poprzedniej Photokiny ...
Lista jest tworzona na bazie moich praktycznych doświadczeń i z tego wynika rekomendacja. XL24 nie widziałem na oczy i z dwóch powodów ten stan może się jeszcze utrzymać. Pierwszy, wynika z oferty firmy w której pracuję i fizycznego dostępu do monitorów. Drugi to brak zapału w poznawaniu kolejnego wytworu Samsunga, wynikający z dotychczasowych osiągnięć owej firmy. Fabryki wyświetlaczy Samsunga nie należy mylić z fabryką monitorów. Są to, dwa osobne podmioty, mające wspólnego właściciela. Faktem jest, że wyświetlacze Samsunga (bodajże kompletna nazwa Samsung SDI), są w większości monitorów wyższej klasy, ale do tej pory żaden nie ma logo Samsung na obudowie.
no to u mnie w zasadzie pozamiatane i przy budżecie < 6000 PLN
Kilkaset zł więcej i załapie się jeszcze Eizo CG241W. Gamut szeroki, ultraniski punkt czerni, niemal idealne, stabilizowane podświetlenie 16-bitowa korekcja koloru, kaptur, 5 lat gw, zero problemów z pikselami i ogólnie święty spokój jeśli chodzi o jakość.
Kilkaset zł więcej i załapie się jeszcze Eizo CG241W. Gamut szeroki, ultraniski punkt czerni, niemal idealne, stabilizowane podświetlenie 16-bitowa korekcja koloru, kaptur, 5 lat gw, zero problemów z pikselami i ogólnie święty spokój jeśli chodzi o jakość.
O właśnie - albo "zwykłe" 2690WUXi, albo jak szaleć - to Eizo.
Ja bym brał zwykłego 2690WUXi, pomagałem przy zakupie i potem kalibrowałem te panele dla Kuby i Adama, są naprawdę całkiem niezłe. Potrzebna jest tylko wizja lokalna przed zakupem, żeby nie trafić na jakiegoś syfa.
Polecam również, to bardzo interesujący monitor. Jest to jednak oszczędnościowa wersja monitora graficznego. Trzeba być tego świadomym. Jeśli ktoś ma ochotę/musi kombinować z budżetem i/lub może założyć pewne nieuniknione wady wyświetlacza, można zaryzykować. Prawdopodobieństwo wad zmniejsza selekcja, tylko trzeba wiedzieć kogo o nie zapytać. Zakup przypadkowego, najczęściej jest średnio przyjemną niespodzianką. Odsetek wadliwych jest duży, wszak pierwszą selekcje robi już producent, na lepsze nalepiając "Spectraview Optimized". Sklep i wystawa, też nie jest najlepszym wyjściem, bo monitory są już przebrane.
3. Klasa profesjonalna, niekalibrowane, bardzo neutralne.
Do 4 tys zł
19" Eizo L797 (okrojona wersja monitora CG19)
4. Klasa profesjonalna, kalibrowane. Pokazanie skóry, detali w głębokich cieniach czy niewielkich zafarbów to żadna sztuka.
Do 3 tys zł
19" Eizo CG19
cos tu nie gra (to z listy z sąsiedniego watku). Skoro L797 jest okrojonym monitorem CG19 to nie powinien byc w przedziale o 1 tys droższym niz monitor lepszy od niego. CG19 kosztuje powyżej 3 tys, jest o 700 zł droższy od L797
Czy na tej liście w 1. Klasa domowo-uniwersalna. można umieścic taki monitor jak Eizo HD2442W ?
w opisach koncentruja się wszyscy na zastosowaniach multimedialnych. A co z zarządzaniem kolorem? czy jest to taki odpowiednik S2431W ? Cena ponad 4 tys, a więc ponad 1 tys większa sugeruje, że ten monitor nie jest okrojony jeśli chodzi o oddawanie barw, podświetlanie itd.
Pytanie a propos domowo-uniwersalnego monitora. Spotkałem się z pozytywnymi opiniami na temat HP LP2475W, ktoś może się wypowiedzieć na jego temat? W przeszłości miałem model 2035 i byłem zadowolony jak na budżetowy monitor. Cena oscyluje w granicach 1600 złotych, a matryca wydaje się dobra.
Z góry dzięki za porady
To mój pierwszy post, więc wypadałoby się przywitać :)
Noszę się z zamiarem kupna monitora, wykorzystywanego głownie do obróbki zdjęć i - czasami - odtwarzania filmów. Z początku celowałem w 24", ale priorytetem jest dla mnie jakość obrazu, a nie jego wielkość i myślę, że cokolwiek większego od 19" (w panoramie) będzie dla mnie wystarczające. Mam do wydania ok 3000 zł, maksymalnie 3600, ale poparte żelaznym argumentem ;)
Po przeanalizowaniu listy pana Tomasza i wpisów w tym wątku ograniczyłem się do 3 pozycji:
24" Eizo 2431W
Eizo S2411W
26" Nec 2690WUXi
Pierwszy byłby najlepszym wyborem, ale domyślam się, że kupowanie niedobitków magazynowych z UK nie jest najlepszym pomysłem (chyba że w Mastiffie się coś uchowało, ale to już sprawa na pw). 2411 też wydaje mi się dobrym wyborem, ale przesunięcie go do klasy domowo-uniwersalnej jakoś wdrukowało mi podświadomą niechęć do niego ;) No i Nec... Kusi olbrzymią (z perspektywy użytkownika 17" CRT) przekątną i jakością tego, co na ekranie, a odrzuca jakością pozaekranową i humorzastą linią produkcyjną. Mieszkam w niewielkim mieście, a wyjazd do Wawy po monitor nie wchodzi w grę, więc nie będę mógł go sprawdzić przed ewentualnym zakupem (abstrahując od tego, że nie mam kogo o to poprosić). Niedawno w stopce forumowego guru od monitorów była informacja o dostępie do przebranych 2690, na canon-board zresztą nadal wisi - dyskryminacja? ;)
I tu pojawia się odwieczne, fundamentalne pytanie :) W zasadzie po części już na nie odpowiedziałem, potrzebuję tylko pewności, że Nec jest wart dodatkowych +/- 500 zł. A jeśli nie, to czy Eizo 2431 będzie mocno odstawał od niego (i od 2411) jakością obrazowania?
cos tu nie gra (to z listy z sąsiedniego watku). Skoro L797 jest okrojonym monitorem CG19 to nie powinien byc w przedziale o 1 tys droższym niz monitor lepszy od niego. CG19 kosztuje powyżej 3 tys, jest o 700 zł droższy od L797
Wszystko gra, po prostu taka była ostatnio relacja cen CG19/L797.
Czy na tej liście w 1. Klasa domowo-uniwersalna. można umieścic taki monitor jak Eizo HD2442W ?
Zastanawiałem się nad HD2441W/HD2442W i miałem dylemat, gdyż z racji dedykowanych zastosowań, ma bardzo wyśrubowaną jaskrawość. Minimum to ponad 100cd/m^2. Siła tego monitora, to elastyczna obsługa wszelkich możliwych sygnałów TV i HDTV, a nie kolor ani komfort pracy z obrazami statycznymi.
24" Eizo 2431W
Eizo S2411W
26" Nec 2690WUXi
Pierwszy byłby najlepszym wyborem, ale domyślam się, że kupowanie niedobitków magazynowych z UK nie jest najlepszym pomysłem (chyba że w Mastiffie się coś uchowało, ale to już sprawa na pw). 2411 też wydaje mi się dobrym wyborem, ale przesunięcie go do klasy domowo-uniwersalnej jakoś wdrukowało mi podświadomą niechęć do niego ;)
Odwrotnie. S2411W to końcówka, ale jest lepszy od S2431W. Konstrukcyjnie na nim bazuje kalibrowany CE240W. S2431W to monitor typowo amatorsko-uniwersalny jest normalnie oferowany.
No i Nec... Kusi olbrzymią (z perspektywy użytkownika 17" CRT) przekątną i jakością tego, co na ekranie, a odrzuca jakością pozaekranową i humorzastą linią produkcyjną. Mieszkam w niewielkim mieście, a wyjazd do Wawy po monitor nie wchodzi w grę, więc nie będę mógł go sprawdzić przed ewentualnym zakupem (abstrahując od tego, że nie mam kogo o to poprosić). Niedawno w stopce forumowego guru od monitorów była informacja o dostępie do przebranych 2690, na canon-board zresztą nadal wisi - dyskryminacja? ;)
2690WUXi trzeba brać selekcjonowanego. Przypadkowe egzemplarze to spore niespodzianki. Niekoniecznie miłe. Mam nadal dostęp do tych monitorów, jednak ta dobra informacja, z powodów regulaminowo/komercyjnych została na forum Nikona skasowana.
I tu pojawia się odwieczne, fundamentalne pytanie :) W zasadzie po części już na nie odpowiedziałem, potrzebuję tylko pewności, że Nec jest wart dodatkowych +/- 500 zł. A jeśli nie, to czy Eizo 2431 będzie mocno odstawał od niego (i od 2411) jakością obrazowania?
Warto dołożyć do Nec'a, ale trzeba pamiętać o ryzyku i pogodzić się z możliwymi wadami ekranu. Ewentualnie jeśli ważniejszy jest święty spokój i brak problemów jakościowych, niewiele droższy jest Eizo CG222W.
Marcin Stawiarz
06-10-2008, 15:59
Po rekomendacji kolegow, stalem sie szczesliwym posiadaczem S2431W. :D :D
Jak na razie nic w nim nie ustawialem, bo poki co jest ok, chyba :) Jak dla czlowieka przyzwyczajonego do 17" CRT, to skok jest wyjatkowo duzy, ilosc szczegolow i elementow na zdjeciach, ktorych wczesniej nie zauwazalem jest bardzo duza. W PSie zazwyczaj pracowalem na 16,7-25%, a teraz spokojnie przy moich plikach mozna robic to przy 50% powiekszeniu - zeby to ogarnac.
Nie zanotowalem takze dead/hot pixeli, wiec moja radosc jest tym wieksza.
Przy okazji polecam sklep, w ktorym dokonalem zakupu: colourconfidence.com (czekalem 2 dni robocze na realizacje).
grzegorzant
06-10-2008, 20:54
Nie chciałbym aby rozpętała się znowu jakaś wojenka, ale zpytac muszę ;)
Jak w stosunku do modeli zapodanych w wątku o monitorach godnych uwagi trzymając się np. przekątnych wyglada jakośc paneli Mac ?
Np. panel w iMac 24" w porównaiu do Eizo czy Nec o zbliżonej wielkości
pozdrawiam
Nie chciałbym aby rozpętała się znowu jakaś wojenka, ale zpytac muszę ;)
Na polu monitorowym nie ma wojny japko kontra reszta.
Jak w stosunku do modeli zapodanych w wątku o monitorach godnych uwagi trzymając się np. przekątnych wyglada jakośc paneli Mac ?
Np. panel w iMac 24" w porównaiu do Eizo czy Nec o zbliżonej wielkości
pozdrawiam
Zależy z czym Pan porówna. Jeśli z najtańszymi Eizo SXX01, lub Nec Accusync to Makówki są dużo lepsze. Ale już z średnią półką Eizo, S, SX, Nec 90, Mac nie ma z czym powalczyć. Nie mówiąc o profesjonalnych Eizo CE, CG, Nec SV.
Nie chciałbym aby rozpętała się znowu jakaś wojenka, ale zpytac muszę ;)
Jak w stosunku do modeli zapodanych w wątku o monitorach godnych uwagi trzymając się np. przekątnych wyglada jakośc paneli Mac ?
Np. panel w iMac 24" w porównaiu do Eizo czy Nec o zbliżonej wielkości
pozdrawiam
Z panelem w imaczu 24" są zasadniczo dwa poważne problemy - zbyt wysoka minimalna jaskrawość i błyszcząca powłoka. Apple zwykle zupełnie przyzwoicie ustawia gradację swoich monitorów pod gamma 2,2, a w imaczu 24 zastosowano matrycę H-IPS o świetnej charakterystyce kątowej, ale do zastosowań związanych z fotografią bym ten panelik odradzał - będzie trudno ustawić go na taką jaskrawość, by uzyskać wizualne połączenie z odbitką.
Dodatkowy problem to matryca glare - mnie ten wynalazek doprowadza do ataków szału.
grzegorzant
06-10-2008, 21:09
Ale już z średnią półką Eizo, S, SX, Nec 90, Mac nie ma z czym powalczyć. Nie mówiąc o profesjonalnych Eizo CE, CG, Nec SV.
Wczoraj oglądałem sobie iMaca 24 i zrobił na mnie duże wrażenie.
Szkoda, że nie ma np czegoś na wzór iSpotów jeśli chodzi o monitory Eizo czy Nec - aby w jedny miejscu była możliwosc porównania ich ze sobą.
Nie będe biadolił dalej bo już chyba pisane było na ten temat ;)
Ale pod tym względem nadal jesteśmy daleeeekoo w .... niestety
grzegorzant
06-10-2008, 21:12
Z panelem w imaczu 24" są zasadniczo dwa poważne problemy - zbyt wysoka minimalna jaskrawość i błyszcząca powłoka. Apple zwykle zupełnie przyzwoicie ustawia gradację swoich monitorów pod gamma 2,2, a w imaczu 24 zastosowano matrycę H-IPS o świetnej charakterystyce kątowej, ale do zastosowań związanych z fotografią bym ten panelik odradzał - będzie trudno ustawić go na taką jaskrawość, by uzyskać wizualne połączenie z odbitką.
To wq... faktycznie, mimo że świecił mocno (za mocno ?) bliki z halogenów dawały się we znaki.
Wczoraj oglądałem sobie iMaca 24 i zrobił na mnie duże wrażenie.
Szkoda, że nie ma np czegoś na wzór iSpotów jeśli chodzi o monitory Eizo czy Nec - aby w jedny miejscu była możliwosc porównania ich ze sobą.
Nie będe biadolił dalej bo już chyba pisane było na ten temat ;)
Ale pod tym względem nadal jesteśmy daleeeekoo w .... niestety
To co robi wrażenie, jest też niestety jego największą wadą - infernalna jaskrawość, której nie da się zredukować do rozsądnych poziomów.
To wq... faktycznie, mimo że świecił mocno (za mocno ?) bliki z halogenów dawały się we znaki.
Ano właśnie - ja dodatkowo od razu zauważyłem czerwony blik mojej mordy. Na tym czymś da się pracować w ciemnym pomieszczeniu (i dobrze - cyfrowa ciemnia powinna być zaciemniona), tylko wtedy pracować się nie da, bo ten skurczybyk chce nam ugotować mózg...
Bylem zdecydowany na zakup w najbliższym czasie monitora EIZO 2231, jednak mogę zakupić w dobrej cenie monitor HP LP2475W i kolorymetr X-RITE.
Co byście polecili
EIZO ~ 2150zł
HP + X-RITE ~ 1800zł
Prawdę mówiąc w tym momencie, po przeczytaniu http://www.tftcentral.co.uk/reviews/hp_lp2475w.htm , skłaniam się ku temu drugiemu rozwiązaniu, jednak proszę o pomoc.
wjaskowski
07-10-2008, 23:16
(kontrastowość monitora - 1500:1, kontrastowość rzeczywistości - często np. 100000:1, albo lepiej)...
Oj, rzeczywistość może mieć kontrastowość nawet nieskończoną. Czyżby przedmówcy chodziło o parametr ludzkiego oka? (Sorry, ze sie czepiam ;-)
Bylem zdecydowany na zakup w najbliższym czasie monitora EIZO 2231, jednak mogę zakupić w dobrej cenie monitor HP LP2475W i kolorymetr X-RITE.
Co byście polecili
EIZO ~ 2150zł
HP + X-RITE ~ 1800zł
Prawdę mówiąc w tym momencie, po przeczytaniu http://www.tftcentral.co.uk/reviews/hp_lp2475w.htm , skłaniam się ku temu drugiemu rozwiązaniu, jednak proszę o pomoc.
Tu kolejna recenzja :
http://www.prad.de/en/monitore/review/2008/review-hp-lp2475w.html
Mój komentarz po przeczytaniu opinii użytkownika i testów:
"Liniowość" bez bandingu dobra przy gammie 2,2 ... po przełączeniu na np. 1,8 robi się mniej ciekawie ... - trzeba używać tylko 2,2.
Nieco wysokawa minimalna jasność (104 cd) ... ale do zaakceptowania (mniej niż 120 cd da się ustawić).
Jest niepomijalne przebicie overdrive.
Brak polaryzatora A TW.
Prawdę mówiąc w tym momencie, po przeczytaniu http://www.tftcentral.co.uk/reviews/hp_lp2475w.htm , skłaniam się ku temu drugiemu rozwiązaniu, jednak proszę o pomoc.
A cóż takiego Pana przekonało?
A cóż takiego Pana przekonało?
niewielka wartosc delta E (po kalibracji oczywiscie)
jednak na stronach prad.de, gdzie znajduja sie ciekawe testy, wyglada to nieco gorzej
problem jest taki, ze nie chcialbym wydac 2150 + koszt kolorymetru
wiec zapytalem czy lepiej kupic hp z x-rite czy eizo bez kolorymetru
niewielka warto
Niewielka wartość? Ale pamięta Pan, że z reguły tanie i dobre to mit?
Bezsprzecznie, jedną z największych wad HP-ków jest to, że firma Mastff nie ma ich w swojej ofercie. :wink:
Bezsprzecznie, jedną z największych wad HP-ków jest to, że firma Mastff nie ma ich w swojej ofercie. :wink:
Właśnie że ma, całą "rozmiarówkę" HP, ino nie poleca.
PS. Moderatorowi nie wypada drażnić się ze zwykłymi użytkownikami, prawda? ;-)
Dlatego niezbyt często tu zaglądam. To pranie mózgów i "urabianie" potencjalnych klientów zaczyna już być żenujące.
Niewielka wartość? Ale pamięta Pan, że z reguły tanie i dobre to mit?
niewielka wartosc delta E (po kalibracji oczywiscie)
jednak na stronach prad.de, gdzie znajduja sie ciekawe testy, wyglada to nieco gorzej
problem jest taki, ze nie chcialbym wydac 2150 + koszt kolorymetru
wiec zapytalem czy lepiej kupic hp z x-rite czy eizo bez kolorymetru
przepraszam za powtorzenie, ale post mi sie za szybko wyslal i nie przeczytal Pan go w calosci
niewielka wartosc delta E (po kalibracji oczywiscie)
jednak na stronach prad.de, gdzie znajduja sie ciekawe testy, wyglada to nieco gorzej
problem jest taki, ze nie chcialbym wydac 2150 + koszt kolorymetru
wiec zapytalem czy lepiej kupic hp z x-rite czy eizo bez kolorymetru
"Kalibracja" tego typu polega na pomiarach kilku prostych kombinacji kolorów podstawowych. Nie rzutuje to zupełnie na zachowanie monitora w trudniejszych kombinacjach. Pokrycie się krzywych korekcji poszczególnych kanałów, decydujące o neutralności szarości, ma tendencję do odjeżdżania w wąskich wycinkach. Drugi problem to zachowanie w tradycyjnie trudnych zakresach, czyli cienie i światła. Słowem, nie jest to miarodajny test monitora. Pomiary w kilku punktach, są tylko wyznacznikiem do przybliżenia krzywych korekcji, ale na ile przyniesie dobry efekt, zależy od liniowości samego monitora. Faktem jest, że wyświetlacz tego typu, jaki jest użyty w tym monitorze, ma całkiem przyzwoite charakterystyki odpowiedzi. Jednak jest sterowany 8-bitowo, co uniemożliwia skorygowanie niedostatków w fabryce. Klasyczna tendencja do przyciemniania cieni i rozjaśniania świateł występuje jakby nigdy nic. W tym porównaniu Eizo S2231W pomimo bardziej pogiętej char. ekranu, jest korygowany w fabryce z jakością przekraczającą znacznie klasę amatorską. Pomiary tych monitorów wykazują krzywe odpowiedzi niemal proste, niezależnie od ilości punktów pomiarowych.
Dlatego niezbyt często tu zaglądam. To pranie mózgów i "urabianie" potencjalnych klientów zaczyna już być żenujące.
Jeśli włącza się Pan do dyskusji, proszę to robić zgodnie z tematem wątka. Inaczej jest to trollowanie. Głupio by było, aby ze względów formalnych, podpadał Pan pod moderowanie.
...Eizo S2231W pomimo bardziej pogiętej char. ekranu, jest korygowany w fabryce z jakością przekraczającą znacznie klasę amatorską....
Jak mam rozumiec eizo bez kalibratora i kalibracji, czyli prosto z fabryki, bedzie lepszym wyborem niz zakup hp i kalibratora?
Jak mam rozumiec eizo bez kalibratora i kalibracji, czyli prosto z fabryki, bedzie lepszym wyborem niz zakup hp i kalibratora?
Tak nie można powiedzieć. Każdy monitor musi być wyregulowany i oprofilowany. Tylko wówczas to co wyświetli, będzie miało znamiona wierności, z plikiem zdjęcia. Przewagą Eizo jest wyższa jakość generowanego obrazu. Skorygowanie go profilem (popularnie "kalibracja programowa") wprowadzi o klasę mniej defektów, niż w przypadku HP. Każda korekta w tablicy kolorów karty graficznej, ciągnie za sobą ubytek dostępnej palety. Widać to w postaci przebarwień w szarościach, schodkach na niebie i wszelkich delikatnych przejściach tonalnych. Aby wyświetlacz z HP pokazał pazury, trzeba go zintegrować z modułem sterowania o większej precyzji. To właśnie, robi Quato w modelu 240. Wyświetlacz jest ten sam, a monitor znacząco lepszy. Niestety bez zwiększenia ceny tego się zrobić nie da. W takiej postaci jak obecnie, HP to typowy monitor uniwersalny, podobny do Nec'ów serii 70.
.... Każdy monitor musi być wyregulowany i oprofilowany. ...
Załóżmy, że kupuję Eizo S2231W i interesuje mnie na początek publikacja zdjęć w sieci. Powinienem zaraz po zakupie zawieźć monitor (i komputer ?) do firmy, która wykonuje usługi kalibracji?
Załóżmy, że kupuję Eizo S2231W i interesuje mnie na początek publikacja zdjęć w sieci. Powinienem zaraz po zakupie zawieźć monitor (i komputer ?) do firmy, która wykonuje usługi kalibracji?
Najlepiej nabyć kalibrator i zrobić to na miejscu, lub zamówić technika. W przypadku, kiedy nie ma takiej możliwości, trzeba zamówić monitor już skorygowany i oprofilowany. Taka metoda nie uwzględnia wpływu Pańskiej karty graficznej, ale z doświadczenia wiem, że to błąd pomijalny na sprzęcie klasy amatorskiej.
Pewnie juz w tym watku ktos poruszyl taki temat ale poleglem na xx stronie. Znalazlem sklepy oferujace chyba dosc niezly lcd Eizo CG222W za 3,5k zl. Ceny tak spadly czy to jakies wybrakowane modele?
Pewnie juz w tym watku ktos poruszyl taki temat ale poleglem na xx stronie. Znalazlem sklepy oferujace chyba dosc niezly lcd Eizo CG222W za 3,5k zl. Ceny tak spadly czy to jakies wybrakowane modele?
Z Niemieckich sieci detalicznych.
Faktycznie, trzeba by było wręcz przykleić klika Pana postów ze strony 110 bo to ważne informacje a raczej ciężko je wyłapać w takim mega-wątku.
Mr.Pietrek
19-10-2008, 22:50
Faktycznie, trzeba by było wręcz przykleić klika Pana postów ze strony 110 bo to ważne informacje a raczej ciężko je wyłapać w takim mega-wątku.
mam ustawioną niestandardową liczbę niewyświetlanych w przeglądarce postów, wiec pytanie - o którym numerze postu piszesz ??
Czy wiadomo już coś o nowych ledowych LaCie?
http://www.colourconfidence.com/newsletters/2008-10-20_Newsletter_PL.html#_2
Czy nadaje się toto do obróbki zdjęć?
Czy wiadomo już coś o nowych ledowych LaCie?
http://www.colourconfidence.com/newsletters/2008-10-20_Newsletter_PL.html#_2
Czy nadaje się toto do obróbki zdjęć?
Nowe LaCie to rebrandowane, ledowe Samsungi XL. Do obróbki zdjęć raczej nie polecam, natomiast teoretycznie powinny być dobre do softproofingu, tj. wiernego symulowania wyglądu wydruku na ekranie. Z uwagi na odmienną charakterystykę spektralną i bardzo szeroki gamut, do kalibracji tego typu panelu zdecydowanie wybrałbym spektrofotometr, kolorymetr po prostu może podczas kalibracji powodować herezje.
Niestety - zarówno o Samsungach, jak o LaCie wiadomo jeszcze stosunkowo niewiele i nie wypowiadał się na ich temat nikt naprawdę kompetentny. Z nowych ledowców warto mz. ew. rozważyć HP Dreamcolor LP2480zx - w przeciwieństwie do samsungowatych LaCie które oczywiście mają samsungowe matryce S-PVA, Hapek został wyposażony w matrycę H-IPS o lepszej charkterystyce kątowej (choć pewnie gorszej czerni).
Przewertowałem ten wątek, przekalkulowałem, przemyślałem i zakupiłem EIZO S2231W. Nie chcę zakładać nowego wątku, bo w sumie głupia sprawa... Od nowości słyszę cichutkie "bzyczenie" w wyciszonym pokoju, praktycznie całkowitej ciszy. Stąd moje pytanie: czy to jest normalne w tych monitorach czy trafił mi się troszkę gorszy egzemplarz? Poza tym szczegółem wszystko jest w porządku.
Przewertowałem ten wątek, przekalkulowałem, przemyślałem i zakupiłem EIZO S2231W. Nie chcę zakładać nowego wątku, bo w sumie głupia sprawa... Od nowości słyszę cichutkie "bzyczenie" w wyciszonym pokoju, praktycznie całkowitej ciszy. Stąd moje pytanie: czy to jest normalne w tych monitorach czy trafił mi się troszkę gorszy egzemplarz? Poza tym szczegółem wszystko jest w porządku.
Nie jest to przypadłość tego modelu, ale powinien się wypowiedzieć serwis.
Przewertowałem ten wątek, przekalkulowałem, przemyślałem i zakupiłem EIZO S2231W. Nie chcę zakładać nowego wątku, bo w sumie głupia sprawa... Od nowości słyszę cichutkie "bzyczenie" w wyciszonym pokoju, praktycznie całkowitej ciszy. Stąd moje pytanie: czy to jest normalne w tych monitorach czy trafił mi się troszkę gorszy egzemplarz? Poza tym szczegółem wszystko jest w porządku.
Mam dosyć dobrze wyciszony PC (głośniejszy jest przepływ wody przez kaloryfer) i mój EIZO S2231W w całym zakresie regulacji jasności jest niesłyszalny.
Przewertowałem ten wątek, przekalkulowałem, przemyślałem i zakupiłem EIZO S2231W. Nie chcę zakładać nowego wątku, bo w sumie głupia sprawa... Od nowości słyszę cichutkie "bzyczenie" w wyciszonym pokoju, praktycznie całkowitej ciszy. Stąd moje pytanie: czy to jest normalne w tych monitorach czy trafił mi się troszkę gorszy egzemplarz? Poza tym szczegółem wszystko jest w porządku.
raczej serwis, ten monitorek powinny być bezgłośny, że sie tak wyraże, jednak takie rzeczy zdarzają sie jak niedokładnie dociśniemy kabel zasilający, lub jest tenże kabelek wadliwy, również może to być wina ups'a jeśli takowy masz pod monitor podłączony, jeśli wyeliminujesz te możliwości, jest to wina zasilacza w monitorze i kwalifikuje sie to do wymiany/naprawy
Przewertowałem ten wątek, przekalkulowałem, przemyślałem i zakupiłem EIZO S2231W. Nie chcę zakładać nowego wątku, bo w sumie głupia sprawa... Od nowości słyszę cichutkie "bzyczenie" w wyciszonym pokoju, praktycznie całkowitej ciszy. Stąd moje pytanie: czy to jest normalne w tych monitorach czy trafił mi się troszkę gorszy egzemplarz? Poza tym szczegółem wszystko jest w porządku.
Mój bzyczy, ale dopiero jak przyłożyłem ucho do kratek wentylacyjnych z tyłu. W zasadzie to teraz to właśnie odkryłem, bo wcześniej jakoś nie przyszło mi do głowy przykładac ucha do monitora. :)
Niebawem ma się pojawić bardzo interesujący monitor NEC P221W:
22" 1680x1050, gamut 96% , S-PVA i najlepsze ... 10 bit programmable LUT .... czyli kalibrowalny sprzętowo ? !
http://www.ubergizmo.com/15/archives/2008/10/nec_unveils_p221w_lcd_monitor.html
gamut 96%
Postuluję, aby przynajmniej na tym forum, unikać szerzenia marketingowych nonsensów.
Hanneggem
24-10-2008, 21:02
A ja proponuję Apple Cinema Display
http://pclab.pl/art23407.html
2560x1600 i prawie wszystko wygląda jak powinno ;)
Postuluję, aby przynajmniej na tym forum, unikać szerzenia marketingowych nonsensów.
Czemu nonsens ? Producenci jeśli kłamią w lepszych modelach nt. gamutu to max ~3% ... więc pokrycie będzie wynosiło nie mniej niż 93% AdobeRGB po Pańskich ew. pomiarach.
A ja proponuję Apple Cinema Display
http://pclab.pl/art23407.html
2560x1600 i prawie wszystko wygląda jak powinno ;)
Nie widzę nic ciekawego w tym modelu ... w recenzji nie ma nawet podstawowych pomiarów. Dodatkowo cena będzie pewnie poroniona. Nawet nie ma polaryzatora A-TW. ... kolejny szrot (biorąc pod uwagę możliwości do ceny) od Apple'a :]
Czemu nonsens ? Producenci jeśli kłamią w lepszych modelach nt. gamutu to max ~3%
Brakuje mi pomysłów, jak to Panu uświadomić. Jak do tej pory, nie dociera do Pana rzeczowa argumentacja. Proszę udowodnić co owe "procenty" oznaczają i do czego są potrzebne. Odpowiedzi na te pytanie uporczywie Pan unika. Dopóki Pan tego nie zrobi, proszę nie powielać ulotek producentów. Zazwyczaj nie ma w nich za grosz prawdy. To jest rzetelne, bogate merytorycznie forum, a nie pl.comp.pecet czy frazpc.pl. Proszę tego nie psuć.
Co do oceny ACD 30" zgadzam się, monitor nie jest godny polecenia, ale z innych powodów niż Pan wymienił.
Brakuje mi pomysłów, jak to Panu uświadomić. Jak do tej pory, nie dociera do Pana rzeczowa argumentacja. Proszę udowodnić co owe "procenty" oznaczają i do czego są potrzebne. Odpowiedzi na te pytanie uporczywie Pan unika. Dopóki Pan tego nie zrobi, proszę nie powielać ulotek producentów. Zazwyczaj nie ma w nich za grosz prawdy. To jest rzetelne, bogate merytorycznie forum, a nie pl.comp.pecet czy frazpc.pl. Proszę tego nie psuć.
Szerszy gamut to możliwość większego nasycenia kolorów (tam gdzie trzeba) - już to raz pisałem. Teraz dopiszę więcej ... przy monitorze sRGB nie widać zupełnie pewnych barw (są niedosycone) np. jasno niebieski nasycony (między typowym niebieskim a zielonym). sRGB = trup i tego już nie kupię i nie będę polecał.
Szerszy gamut to możliwość większego nasycenia kolorów
Nie pytam o gamut, a o procenty. Dosłownie. Konkretnie powód i skutek ich podawania. Może Pan przy okazji wyjaśnić na ile sposobów jedna bryła może się zawierać w drugiej, z częścią wspólną stanowiącą 93%? Proszę również powiązać podawany gamut z dokładnością odwzorowania, w przedziałach 0<L<49 i 51<L<100 [%]? Proszę to zreferować w kontekście nieliniowości sum kanałów RGB przy zmieniającej się jasności? :)
sRGB = trup
Proszę o dowody na poparcie tej tezy.
Postuluję, aby przynajmniej na tym forum, unikać szerzenia marketingowych nonsensów.
uhm... ok, zgadzam(y) się na postulat :)
to co? zamykamy ten wątek i podobne? a następnie połowę wątków sprzętowych? ;)
Nie pytam o gamut, a o procenty. Dosłownie. Konkretnie powód i skutek ich podawania. Może Pan przy okazji wyjaśnić na ile sposobów jedna bryła może się zawierać w drugiej, z częścią wspólną stanowiącą 93%? Proszę również powiązać podawany gamut z dokładnością odwzorowania, w przedziałach 0<L<49 i 51<L<100 [%]? Proszę to zreferować w kontekście nieliniowości sum kanałów RGB przy zmieniającej się jasności? :)
EIZO S2231W - pomijalna nieliniowość , pokrycie 90% Gamutu z Adobe RGB. Po co potrzebne ... a po co potrzebne choćby sRGB ? :P AdobeRGB i modele zbliżone do tego gamutu przynajmniej jakoś pokrywają przestrzeń drukarkową ... na sRGB przestrzeń jest za wąska. Po prostu mniej widać na sRGB ... to co widzę na sRGB jest wyprane z życia. Przy AdobeRGB mniej "odpada". Wystarczy porównać zdjęcia AdobeRGB vs. sRGB ... na np. fornirze skrzypiec widać jak przy sRGB część inforamcji jest odrzucana ... na nawet tych 90% AdobeRGB widać więcej a co dopiero przy modelach 100%.
Równie dobrze może Pan przekonywać że nikomu nie potrzebna większa rozdzielczość niż 1280x1024 do pracy podobnie jak większy gamut niż sRGB (~35% zakresu widzialnego przez człowieka). Może Pan przekonywać że monitory szerokogamutowe nie wyświetlają perfekcyjnie barw (jakby modele sRGB wyświetlały). Równie dobrze jakby Pan twierdził że postęp nie potrzebny w kwestii gamutu dokąd to co jest w sRGB nie będzie wyświetlane idealnie - bez sensu bo wiadomo że nie będzie ... to niech Pan siedzi na swoim sRGB ... ja będę szukał dokładnie wyświetlającego monitora o jak najszerszym gamucie i tak będę polecał też innym. Gdybym miał do wyboru EIZO S2231W z podświetleniem umożliwiającym max sRGB a ten sam model z możliwością`AdobeRGB to wolę AdobeRGB bo widzę że na sRGB przestrzeń jest bardzo wąska (nie dosycona tam gdzie trzeba, wyprana ... nawet sporo nie pokrywa z przestrzeni drukowanej).
Z jednej strony PAn mówi że tyle co ginie przy sRGB wyświetlającym "CMYK" to nic (a będzie to więcej niż kilkanaście %) a z drugiej czepia się Pan strasznie jak monitor nie wyświetla więcej niż 9x % AdobeRGB. A jak podałem HP LP2475 to Pan mówi że niedokładny ... no Boshe tak można bez końca,
Jak gamut dobry to Pan szuka czegoś innego co nie jest dobre - dyskusja bez sensu.
Liniowość barw to jedno a gamut to co innego (podobnie jak rozdzielczość). Ja bym nie płakał gdybym miał EIZO CG222W a Pan pewnie szukałby modelu max sRGB ... przynajmniej z tego co Pan pisze taki można wysnuć wniosek ... że więcej niż sRGB nikomu nie potrzebne (podobnie jak niegdyś Bill mówił że 640 KB pamięci powinno wystarczyć każdemu)
Nie odpowiedział Pan na pytania. Aby nie rozwijać dalej, wyjaśnię za Pana.
Procent pokrycia, to część wspólna brył, stanowiących porównywane przestrzenie barwne. Bryły, mogą się w sobie zawierać na nieskończoną ilość sposobów. Przesuwać je można w zakresach nasyceń i jasności przy wciąż tym samym procencie "wtopienia".
Wniosek: Podanie wartości pokrycia, nie daje więc żadnej istotnej informacji o przestrzeni. Wyjątkiem jest oczywiście 100% i więcej, o ile jest to prawdą dla wszystkich wartości L.
Gamut jest wykreślany mierząc osobno wartości chromatyczne kanałów RGB w funkcji jasności i umieszczając je w trójwymiarowej przestrzeni barw, gdzie odpowiedniki osi "x" i "y" układu kartezjańskiego, odpowiadają barwie a "z" jasność. Poza wartościami pełnymi (granica gamutu), nie jest analizowane złożenie kanałów, które dają resztę kombinacji barwnych, z bodajże najważniejszą, szarością, włącznie. Ponadto analizowane jest samo wyświetlanie, bez związku z odchyłką w stosunku do barwy zadanej.
Wniosek: Gamut nie ma praktycznego związku z poprawnością barw ani szarości.
Sterowanie komórką ciekłych kryształów ma charakter nieliniowy. Wynika to z własności samej substancji. Ciekły kryształ jest "leniwy", reaguje gorzej na małe wymuszenia (ciemne barwy), lepiej na silne (jasne). Skutkiem tego, moduł sterowania musi uwzględniać charakterystykę zmian, aby symulować liniowość kanałów RGB. Bez badania każdego odcienia i korekcji sterowania, niemożliwe jest uzyskanie całkowitej liniowości. Aby sprawa była jeszcze bardziej skomplikowana, nawet złożenie idealnie liniowych kanałów RGB, nie da w pewnych zakresach jasności, neutralnej szarości. To anomalia fizyczna o bliżej nie znanych mi przyczynach.
Wniosek A: W powyższym nie ma słowa o gamucie, a poruszony problem, jest jednym z najważniejszych problemów kolorystycznych monitorów LCD. W tym miejscu gratuluję stwierdzenia, "Liniowość barw to jedno a gamut to co innego". Kwestia jeszcze uświadomienia, co jest bardziej istotne, barwy maksymalnie nasycone, czy reszta?
Wniosek B: Tylko monitory z precyzyjną kalibracją sprzętową, korygowane co do odcienia, mogą się zbliżać do naturalnej, liniowej reprodukcji barw i jasności. S2231W zdecydowanie do nich nie należy. Opinia o pomijalnej nieliniowości jest nieprawdziwa.
Reasumując: Mimowolnie, odbiera się większe wartości procentowe pokrycia, jako lepsze. Jest to moim zdaniem, jeden z najbardziej szkodliwych "parametrów", mogących prowadzić do poważnych nieporozumień. W historii sztuki marketingu, okresowo pojawiają się różne "gwiazdy sezonu". Była nią już kiedyś plamka, był czas reakcji, a obecnie trwa pogoń za przestrzenią. Mam nadzieję, że zgodnie z zasadą nasycania świadomości i wyczerpywania swojej siły, ten "parametr", również rychło zejdzie z pierwszych stron.
Myślę, że nie ma sensu dalej kontynuować tej dyskusji. Już trąci trollowaniem, a może być gorzej.
Procent pokrycia, to część wspólna brył, stanowiących porównywane przestrzenie barwne. Bryły, mogą się w sobie zawierać na nieskończoną ilość sposobów. Przesuwać je można w zakresach nasyceń i jasności przy wciąż tym samym procencie "wtopienia".
Wniosek: Podanie wartości pokrycia, nie daje więc żadnej istotnej informacji o przestrzeni. Wyjątkiem jest oczywiście 100% i więcej, o ile jest to prawdą dla wszystkich wartości L.
Wiem że monitor "A" z pokryciem 95% AdobeRGB może wyświetlać zupełnie inne barwy a dokładniej inny zakres barw niż monitor "B" o identycznej wartości procentowej 95% AdobeRGB. To proste i logiczne. .... i oba mogą nie pokrywać w 100% sRGB co też jest logiczne.
W kwestii "marketingowego bełkotu" .... co innego jest "kontrast dynamiczny" nie mający z kontrastem nic wspólnego a co innego gamut który z gamutem ma 100% wspólnego.
Przy kontraście dynamicznym zupełnie nie ma mowy o kontraście jako takim tylko o zmianie całej jasności sceny w celu maskowania "jasnej czerni" w ciemnych scenach. Słowo "kontrast" jest tutaj marketingowym bełkotem i naciaganiem.
Natomiast jeśli producent podaje gamut 95% AdobeRGB (powiedzmy kłamie o 3% - ale to nie jest setną sprawy) to jednak nie jest to marketingowy bełkot. Każdy logicznie myślący człowiek wie że te 95% w tych 100% może być w różnym miejscu ... Pan chyba sądzi że ludzie to głupcy.
Jeszcze Pan pisze co jest ważniejsze max nasycenie czy reszta ... to tak jak by Pan napisał co jest ważniejsze rozdzielczość czy reszta .... albo co jest ważniejsze kontrast czy reszta itd. itd.
Prawda jest taka że wszsystko jest ważne i gamut nie zasługuje na to by go olewać ... podobnie jak rozdzielczość prawda ?
Gamut to nie jest marketingowy bełkot. Wiadomo że szerszy gamut nie sprawi że monitor jest doskonały ... że monitor sRGB jest gorszy całkowicie od AdobeRGB bo jest masa innych parametrów obrazu a jednim z nich jest gamut. Ale Pan pisze .... eee tam kontrast = bełkot , gamut=bełkot, właściwie to każdy parametr to bełkot ;)
ps. a co do plamki to też Pan pudłuje .... mniejszy piksel to większa gęstość co umożliwia wyświetlenie ostrzej np. zdjęcia (stała odległość obserwacji przy zwiększaniu gęstości pikseli zwiększa możliwą do uzyskania ostrość obrazu)
Wiem że monitor "A" z pokryciem 95% AdobeRGB może wyświetlać zupełnie inne barwy a dokładniej inny zakres barw niż monitor "B" o identycznej wartości procentowej 95% AdobeRGB. To proste i logiczne.
Zatem, jaka jest praktyczna wartość podawania owych 95%? :)
ps. a co do plamki to też Pan pudłuje ....
Nie, nie pudłuję. Plamka była ongiś przedmiotem, niemalże onanizmu pasjonatów. Monitor 0,22 był bezwzględnie postrzegany jako lepszy od 0,25. Ludzie szukają wyznaczników, po których mogliby się poruszać w gąszczu danych, w często obcej sobie dziedzinie i chcą stosować je jako drogowskazy. Specjaliści od promocji, skrzętnie to wykorzystują, podsuwając rozmaite, słowa-klucze. Ich oderwanie od kontekstu i nadmierne przywiązywanie wagi, są oczywistą bzdurą, dla każdego fachowca. Plamka była kiedyś takim fetyszem. Było i jest ich jeszcze wiele innych.
mam taką proźbe. Czy moglibyście doradzić mi jakiś niedrogi (bo nie mam zbyt wiele kasy) monitorek do obróbki zdjęć bo póki co to męcze się na laptpie. nie musi być duży. 17" mi wystarczy.
Pozdrawiam:)
mam taką proźbe. Czy moglibyście doradzić mi jakiś niedrogi (bo nie mam zbyt wiele kasy) monitorek do obróbki zdjęć bo póki co to męcze się na laptpie. nie musi być duży. 17" mi wystarczy. :)
Zapraszam do lektury:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=32374
Witam,
Że też przyłącze się do koncertu pytań "co wybrać?"
1. Nec vs. Eizo?
2. Kalibracja sprzętowa a oprofilowanie - vide pkt. 1. Na co w zastosowaniach amatorskich zwracać uwagę, co dla zwykłego śmiertelnika istotniejsze: dobrze oprofilowany monitor bez kalibracji sprzetowej czy taki z kalibracją sprzętową? Zastosowanie - typo amatorska fotografia i nieco "multimediów".
3. Czy NEC 2170 NX ma możliwość kalibracji sprzetowej?
4. Czy warto rozważyć Dell HD 2408 WFP?
5. Jak ktoś słusznie zauwazył, panorama 22'' to odpowiednik 19'' 4:3. Czy oprócz rozmiaru pomiędzy Eizo S1932 a Eizo S2231 są jeszcze inne "zasadnicze" różnice, przemawiające na korzyść 22'' ?
BTW: na benchmarku wyprodukowali top 10 monitorów: http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/TOP-10_Monitory_LCD%2C_czyli_nasze_typy_na_udany_zakup-1108.html
Jakieś komentarze do benchmarkowych propozycji?
Zibi1970
28-10-2008, 14:48
ja mam takowe pytanie do Tom01.
Niestety już posiadam monitor i niestety jest to lg 24" TN i w najbliższej przyszłości nie będzie innego :-(
Mam możliwość pożyczyć kalibrator SPYDER 3 elite ewentualnie PRO.
Moje pytanie jest takie. Czy kalibrowanie Spyderem moj monitor coś da ? Czy coś poprawi się w wyświetlaniu ?
conio:
1. profesjonalnie - Nec, amatorsko - Eizo
2. profesjonalnie - sprzętowa, amatorsko - programowa
3. nie
4. nie
5. gamut
Zibi1970:
Im gorszy monitor tym bardziej wymaga kalibracji (aczkolwiek im gorszy monitor, tym trudniej go skalibrować)
Zibi1970
28-10-2008, 16:21
Czornyj
to jest szerokogamutowy lg.
Strasznie wieszacie psy na matrycach TN i strasznie nie lubicie Spydera więc czy z połączenie tego wyjdzie coś ???
Ja rozumiem ze Eizo z tego nie będzie ale czy robiąc kalibrację tym spyderem ( ma ustawianie punktu bieli i wogole wszystko majacy jak w Erze :-)) dostanę lepiej odwzorowujący rzeczywiste kolory obraz czy dać sobie spokój.
Czornyj
to jest szerokogamutowy lg.
Strasznie wieszacie psy na matrycach TN i strasznie nie lubicie Spydera więc czy z połączenie tego wyjdzie coś ???
Ja rozumiem ze Eizo z tego nie będzie ale czy robiąc kalibrację tym spyderem ( ma ustawianie punktu bieli i wogole wszystko majacy jak w Erze :-)) dostanę lepiej odwzorowujący rzeczywiste kolory obraz czy dać sobie spokój.
Co by to nie było - na pewno gorzej nie będzie. Matryce TN z uwagi na pewne cechy konstrukcyjne, które pogorszają jakość wyświetlanego obrazu - są bardzo wrażliwe na zmianę kąta obserwacji, oraz mają 6-o bitową paletę barwną, tj. tak naprawdę wyświetlają 64 odcienie na kanał (czyli ich paleta to 262 144 kolorów, nie zaś 16,7mln).
Nie znaczy to jednak, że kalibracja nie jest wskazana - dzięki kalibracji i profilowaniu obraz wyświetlany będzie (na miarę możliwości sprzętu) względnie poprawnie.
1. profesjonalnie - Nec, amatorsko - Eizo
To chyba wymaga uściślenia.
To chyba wymaga uściślenia.
Wypowiedź została wyrwana z kontekstu - jest to odpowiedź na pytanie dotyczące dylematu: czy lepiej kupić w pełni sprzętowo, automatycznie kalibrowalnego Neca, czy pół-sprzętowo, manualnie kalibrowalne Eizo.
Że uprzedzę debatę czy lepszy Nec czy Eizo "w całej rozciągłości" swoich produktów, to oczywiście mnie interesuje segment amatorski (czyli do 2,5 kpln). BTW, pytanie do Toma, czy rzeczywiście w jakości wykonania Neców jest taki rozrzut? Z wątku, po przebrnieciu tych 140 stron, wniosek jest mniej więcej taki: NEC - wieksze możliwości m.in dzieki sprzętowej kalibracji ale okupiona sporym rozrzutem jakości, EIZO - bez sprzętowej kalibracji, natomiast mniejszy rozrzut jakościowy, lepszy montaż, i etc.
Wypowiedź została wyrwana z kontekstu - jest to odpowiedź na pytanie dotyczące dylematu: czy lepiej kupić w pełni sprzętowo, automatycznie kalibrowalnego Neca, czy pół-sprzętowo, manualnie kalibrowalne Eizo.
Czytałem pytanie. Nie wynikało z niego kalibrowany sprzętowo Nec, czy programowo Eizo. Dlatego zdziwiła mnie odpowiedź.
Że uprzedzę debatę czy lepszy Nec czy Eizo "w całej rozciągłości" swoich produktów, to oczywiście mnie interesuje segment amatorski (czyli do 2,5 kpln). BTW, pytanie do Toma, czy rzeczywiście w jakości wykonania Neców jest taki rozrzut? Z wątku, po przebrnieciu tych 140 stron, wniosek jest mniej więcej taki: NEC - wieksze możliwości m.in dzieki sprzętowej kalibracji ale okupiona sporym rozrzutem jakości, EIZO - bez sprzętowej kalibracji, natomiast mniejszy rozrzut jakościowy, lepszy montaż, i etc.
Debaty z Czornym nie będziemy toczyć. Rozumiemy się doskonale i nie mamy się o co spierać. :)
W okolicach 2,5 tys zł można kupić kalibrowanego Nec'a. Na Eizo za mało, tylko amatorskie. Rozrzut Nec'ów jest faktycznie duży. Częściej trafiają się monitory z wadami niż sprawne. Pozostałe Pana wnioski są poprawne.
Czytałem pytanie. Nie wynikało z niego kalibrowany sprzętowo Nec, czy programowo Eizo. Dlatego zdziwiła mnie odpowiedź.
Faktycznie, był mały skrót myślowy, ale wynikało:
1. Nec vs. Eizo?
2. Kalibracja sprzętowa a oprofilowanie - vide pkt. 1.
To ja wprowadzę trochę zamętu... Szukam Monitora LCD jak można się domyślić:P
Najlepiej panorama 22-24 cale przy czym wolałbym 24... i może skupmy sie na 24 calach:]
Ale... cenowo do 1500 MAX..
Wiem ze taki monitor nie nadaje się do obróbki foto... Ale ponieważ mam odpowiednia ilość miejsca to planuje jako drugi monitor mieć podłączonego obecnego CRTka.
LCDka potrzebuje przede wszystkim do pracy w AutoCADzie... oglądania filmów i ewentualnie gier:]
W sumie dobrze by było jakby miał tez wbudowane głośniki ale jak nie będzie miał do przeżyje:]
Obecnie myślałem nad jakimś Samsungiem lub LGkiem...
pzdr:)
W necie znalazłem też pozytywne opinie o tej 26tce...
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=481342830
Czy pomyślałeś może o tym że obecny CRT może za stosunkowo niedługo "wyzionąć ducha" ?
Nie ma nawet dwóch lat więc sie o jego zdrowie nie obawiam.
pzdr
Nie ma nawet dwóch lat
:roll:
:roll:
? Że po tak krótkim czasie nowy kupuje czy też że to aż dwa lata?
Darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda;) Ojciec uznał że jednak żal mu oczy bo na kompie pracuje prawie 12 godzin i zmianił CRTka na LCD a ja z otwartymi ramionami przyjełem porządny roczny monitorek... Lecz czasy się zmieniają Mi przypada coraz więcej pracy na autoCadzie... I innych programach... Praca w rozdziałce 1280x1024 na 19calach [a tak tak naprawde około 17-18] do przyjemnych nie należy. Do obróbki Mi jak najbardziej wystarczy. Niemam problemów z tym co na monitorze, aparacie i potem labie.. ładnie sie pokrywa i zgadza:)
Monitor tez umnie robi za TV.
A może ma ponad dwa lata jednak... Niewiem kiedy pojawił się dokładnie w biurze. Wiec o pół roku machnać sie mogłem;p ale i tak kupa zycia przed nim:]
Gdybym zył z obróbki itp to bym się nie zastanaiwal nawet nad 26 za 1500... ale z tego nie zyje:]
pzdr
A może ma ponad dwa lata jednak...
W zasadzie od 2004 nie produkuje się żadnych rozsądnych kineskopów.
Mam pytanie odnośnie monitorów EIZO. Seria SX jest kalibrowalna sprzętowo ... od zawsze czy początkowo nie było takiej możliwości?
A skąd pomysł że jest? Color Navigator i BasICColor Display wspierają tylko monitory serii CG/CE...
A coś mi się obiło o uszy że jest. Czyli poza CG i CE nic z EIZO nie jest kalibrowalne do wewn. LUT (pomijam prymitywną kalibrację przez OSD)
Teoretycznie seria SX ma wszelkie dane po temu, by byś sprzętowo kalibrowalna - wielobitowy LUT i inne bajery z serii CG. Natomiast profilery jej nie obsługują, kalibracja sprzętowa jest najprawdopodobniej przyblokowana jak w MultiSyncach serii 90.
Swoją drogą mógłby się jakiś rusek do tego dobrać...
A coś mi się obiło o uszy że jest. Czyli poza CG i CE nic z EIZO nie jest kalibrowalne do wewn. LUT
Monitory kalibrowane sprzętowo, to nikły ułamek oferty danego producenta. Pomijając drobny fakt, że wśród obecnych na rynku kilkudziesięciu wytwórców, zaledwie kilku w ogóle ma kalibrowane.
Swoją drogą mógłby się jakiś rusek do tego dobrać...
No i właśnie do tego zmierzam ... a konkretnie do posiadanej przeze mnie "S-ki" . Wygląda na to że jest możliwa kalibracja sprzętowa (patrząc z punktu zastosowanej elektroniki) ... ale nie jest możliwa praktycznie do przeprowadzenia z powodu blokady programowej.
Monitory kalibrowane sprzętowo, to nikły ułamek oferty danego producenta. Pomijając drobny fakt, że wśród obecnych na rynku kilkudziesięciu wytwórców, zaledwie kilku w ogóle ma kalibrowane.
Czyli obecnie kalibrowalne są EIZO CG, Lacie, Quato i NEC spectraview / wprowadzana P / dostępna od dawna Uxi
Sądziłem że NEC 90 i SX (np. 1990 SX) jest kalibrowalny (bez blokad).
Kalibracja sprzętowa na pewno jest możliwa, bo jakoś te monitory kalibrują. Problem polega jednak na tym, że żadne istniejące oprogramowanie tych modeli nie wspiera.
W przypadku serii S kalibracja niekoniecznie przyniosłaby jednak jakieś rzucające na kolana rezultaty, bo mam graniczące z pewnością podejrzenie, że mają one matrycę 8-o bitową.
W przypadku serii S kalibracja niekoniecznie przyniosłaby jednak jakieś rzucające na kolana rezultaty, bo mam graniczące z pewnością podejrzenie, że mają one matrycę 8-o bitową.
Nie wiem ... oczywiście ... ale poszlaka w postaci zmiany gammy przez OSD bez wprowadzania najmniejszego bandingu każe przypuszczać, że coś na rzeczy jest (w sensie że jest część elektroniki 10 bit i to działa ... nawet jeśli matryca jest 8 bit to ten dither z 10 na 8 jest rewelacyjny i wystarczający dla nieprofesjonalisty).
Czy mozna ujac to w paru slowach - kupic czy nie kupic iMaca 24???
Czy mozna ujac to w paru slowach - kupic czy nie kupic iMaca 24???
Pewnie, że można kupić. Niebanalna stylistyka, dobry system. Do zastosowań amatorskich, uniwersalnych nic lepszego nie trzeba. Przy fotografii jednak problemem może być kiepski ekran.
Po przeczytaniu między innymi tego wątku, zdecydowałem się kilka tygodni temu kupić EIZO S2231W. Generalnie jestem zadowolony, choć nowy nabytek wygenerował kilka problemów np. przesycone kolory w dotychczasowej przeglądarce graficznej FastStone i przeglądarce Internet Explorer. Z publikacji Internetowych między innymi na tym forum dowiedziałem się że przyczyną jest moduł zarządzania kolorem, którego wymaga ten szeroko-gamutowy monitor do wyświetlania prawidłowych kolorów w przeglądarkach. Internetową przeglądarkę musiałem zmienić na Mozille, a z graficznych jedynie darmowa ViewNX wyświetla prawidłowo, choć nie pozwala wyświetlać na pełnym ekranie (u góry i u dołu paski).
Producent pisze, że kąt widzenia to 178 stopni w pionie i poziomie, mnie się jednak wydaje, że jedynie do 90 stopni obraz jest OK, poza tym zakresem widać wyraźny spadek kontrastu. Czy to prawidłowo?
Producent pisze, że kąt widzenia to 178 stopni w pionie i poziomie, mnie się jednak wydaje, że jedynie do 90 stopni obraz jest OK, poza tym zakresem widać wyraźny spadek kontrastu. Czy to prawidłowo?
Niestety - S-PVA tak ma. Producent obiecuje tylko, że przy 178 stopniach coś będzie widać - przekłamanie kontrastu to już inna broszka.
Producent pisze, że kąt widzenia to 178 stopni w pionie i poziomie, mnie się jednak wydaje, że jedynie do 90 stopni obraz jest OK, poza tym zakresem widać wyraźny spadek kontrastu. Czy to prawidłowo?
Kąt widzenia jest podany dla wsp. utraty kontrastu 10:1. Kontrast ponadto się mierzy biorąc pod uwagę czerń i biel. Nie ma słowa o kolorze, a on ma duży wpływ na postrzeganie kątów.
Poza Eizo i NEC czy HP LP2465 (1750zł) jest godny uwagi?
Poza Eizo i NEC czy HP LP2465 (1750zł) jest godny uwagi?
Zależy z którym modelem Eizo/Nec'a Pan porównuje i do jakich zastosowań.
Zależy z którym modelem Eizo/Nec'a Pan porównuje i do jakich zastosowań.
Rozumiem ;-)
Spytałem czy w kontekście omawianych tutaj w 99% 2 marek monitorów LCD: NEC i Eizo do zastosowań amatorskich obróbek foto (zgodnie z myślą przewodnią tego forum) monitor HP (w podanej cenie) jest konkurencją czy złomem?
Mam zamiar go nabyć - ot i cała filozofia.
Spytałem czy w kontekście omawianych tutaj w 99% 2 marek monitorów LCD: NEC i Eizo do zastosowań amatorskich obróbek foto (zgodnie z myślą przewodnią tego forum) monitor HP (w podanej cenie) jest konkurencją czy złomem?
W kontekście Eizo Sxx31, Sxx32, SXxxxx, lub Nec xx90, HP LP2465 nie jest silną konkurencją. Moim zdaniem oczywiście.
Niestety - S-PVA tak ma. Producent obiecuje tylko, że przy 178 stopniach coś będzie widać - przekłamanie kontrastu to już inna broszka.
Dzięki za odpowiedź, uspokoiło mnie to, myślałem, że to może coś z moim monitorem jest nie tak. No trudno przyjdzie mi z tym żyć. Przy obróbce zdjęć to oczywiście nie przeszkadza. Jedynie oglądanie zdjęć w większym gronie powoduje pewien dyskomfort jakościowy.
Żeby uspokoić tych co myślą o podobnym zakupie to powiem, że przesiadka z 17 calowego CRT LG to po prosu niebo a ziemia.
.... przesiadka z 17 calowego CRT LG to po prosu niebo a ziemia.
Przesiadka z niego na cokolwiek sensownego nie tylko Eizo to jest niebo a ziemia.
Witam :)
Jak wszyscy 1400 postów przede mną, stanąłem przed wyborem monitora. Ponieważ aktualnie dysponuję tylko laptopem 15,4" jest to potrzeba jak widać dość nagląca :)
Tutaj pojawia się dość spory dylemat. Na allegro lecą właśnie dwie aukcje ze sprzętem poleasingowym, mianowicie ta (http://www.allegro.pl/item484159501_eizo_l768_matryca_pva_gwarancja_delk om.html) oraz ta (http://www.allegro.pl/item477691378_nec_multisync_1970nx_19.html).
I teraz pytanie: czy warto kupić jeden z tych monitorów, czy składać na np EIZO S1921 ? Generalnie nie zadawałbym pytania jakby doskładanie potrzebnej sumy było kwestią miesiąca, bo tyle bym jeszcze przemęczył. Problem polega na tym, że takie EIZO mógłbym kupić dopiero gdzieś w okolicach styczeń-luty-marzec, a i to jak wiatry dobrze powieją, bo czeka mnie parę innych wydatków.
Jeszcze z ewentualną nadzieją, czy jest jakaś alternatywa? Z przewertowanych wcześniej postów wynika, że nie ma, ale zapytać zawsze można :-D
Generalnie - ratunku! :)
Jeśli potrzeba nagląca - to kupuj - wyjścia nie masz.
Albo zbieraj na Eizo od 2700 do minimum 3700 zł ;)
A co z faktem, że jest to sprzęt poleasingowy? Ten nec ma 1,5 roku, jak na lcd to niby mało.... Nie chcę sobie strzelić w stopę... szczególnie, że nie mam możliwości obejrzenia monitorów.
A co z faktem, że jest to sprzęt poleasingowy? Ten nec ma 1,5 roku, jak na lcd to niby mało.... Nie chcę sobie strzelić w stopę... szczególnie, że nie mam możliwości obejrzenia monitorów.
Niestety decyzję musisz sam podjąć jeśli już rozważasz zakup.
Tutaj też nikt nie wie czy te (te co podałeś) monitory są w 100% sprawne.
Jedynie oglądanie zdjęć w większym gronie powoduje pewien dyskomfort jakościowy.
Siedź na wprost. Nie będziesz czuł dyskomfortu, a reszcie gawiedzi zapewne nie będzie to zupełnie przeszkadzać. :)
A co z faktem, że jest to sprzęt poleasingowy? Ten nec ma 1,5 roku, jak na lcd to niby mało.... Nie chcę sobie strzelić w stopę... szczególnie, że nie mam możliwości obejrzenia monitorów.
W ciemno spore ryzyko. Jakiś powód sprzedaży musi być, i bynajmniej nie jest to "poleasingowość".
Pewnie, że można kupić. Niebanalna stylistyka, dobry system. Do zastosowań amatorskich, uniwersalnych nic lepszego nie trzeba. Przy fotografii jednak problemem może być kiepski ekran.
Kiepski, tzn. ze beda mial diametralnie inne wyniki na monitorze niz na odbitkach? Generalnie malo ingeruje w zdjecia, wysylam prawie surowe pliki ( takie sa wymagania agencji ). Mac-ow uzywam od lat i nic innego nie wchodzi w gre, chyba za mac-pro i eizo, ale to duze pieniadze. Chcialbym tego uniknac
Kiepski, tzn. ze beda mial diametralnie inne wyniki na monitorze niz na odbitkach?
Nie wiem. Zależy to od Pana wrażliwości, kalibracji systemu. W każdym razie ekrany w iMacach są gorsze niż uniwersalne Eizo, czy średnia półka Nec'a.
To juz jakas odpowiedz. Dzieki
No nie wiem , przy tak potwornych czasach reakcji widziałbym jako drugi do podglądu .
A widziałeś go w akcji, czy tylko tak piszesz? Bo pracuję na kilkuletnim NECu 1880SX który ma czas bodajże 33 ms (16 ms white to black; 17 ms black to white) i w zwykłej pracy oraz w dynamicznych filmach smużenia nie widzę. W gry nie gram.
brylantowy
27-11-2008, 01:03
Panie Tomaszu, czy ma Pan jakąś wiedzę na temat monitora Lenovo ThinkVision T33HNEU? Jak Pan myśli, nadaje się on do amatorskiej obróbki zdjęć?
No nie wiem , przy tak potwornych czasach reakcji widziałbym jako drugi do podglądu .
Czas reakcji to jedna z najbardziej marketingowo manipulowanych wielkości. Nie ma się nijak do rzeczywistości a normą jest że im tańszy monitor tym czasy ma "lepsze". Te droższe mają podane bardziej rzeczywiste.
Panie Tomaszu, czy ma Pan jakąś wiedzę na temat monitora Lenovo ThinkVision T33HNEU? Jak Pan myśli, nadaje się on do amatorskiej obróbki zdjęć?
Ja bym nie kupił.
Panowie, jakiego LCD'ka polecilibyscie za jakies 500-600pln, 19"-20"? Monitor ma byc podpiety do starego PC'ta, ktory robi za domowy serwer stad taki niski budzet - ma to po prostu wyswietlac obraz w zastepstwie wiekowego CRT, ktory to sie wlasnie rozpadl i sie nie zepsuc za szybko;) Karta to Geeforce 2 MX/MX400 i tu moze byc maly problem bo nie mam pojecia czy poradzi sobie z monitorem panoramicznym (a z tego co sie rozgladalem to w najnizszym pulapie cenowym to niestety standard).
Panowie, jakiego LCD'ka polecilibyscie za jakies 500-600pln, 19"-20"? Monitor ma byc podpiety do starego PC'ta, ktory robi za domowy serwer stad taki niski budzet - ma to po prostu wyswietlac obraz w zastepstwie wiekowego CRT, ktory to sie wlasnie rozpadl i sie nie zepsuc za szybko;) Karta to Geeforce 2 MX/MX400 i tu moze byc maly problem bo nie mam pojecia czy poradzi sobie z monitorem panoramicznym (a z tego co sie rozgladalem to w najnizszym pulapie cenowym to niestety standard).
Za 600 PLN powinieneś się zmieścić z LCD 19" DVI + karta graficzna z DVI - bardziej przyszłościowe rozwiązanie (ma ten złom AGP?)
>>Kyle
Wolalbym nie wymieniac karty - komputer ma juz swoje lata i nie chce w niego inwestowac, wolalbym sam monitor.
>>Kyle
Wolalbym nie wymieniac karty - komputer ma juz swoje lata i nie chce w niego inwestowac, wolalbym sam monitor.
OK - czyli po prostu kup model np. strzelam ...
SAMSUNG T190
Ma anal...ogowy D-sub, cyfrowy DVI, dopalacz (kto wie jak w przyszłości go wykorzystasz) , kontrast dynamiczny (wymusza na producencie umożliwienie szerszej regulacji mocy lamp - samą funkcję dynamicznego kontrastu wyłączamy po zakupie :] ).
Co do panoramicznych rozdzielczości - miałem kiedyś nVidia Riva TNT 2 i uruchamiałem sobie nawet rozdziałki typu 1024x640 (programem power strip) ... więc na nowszym GF2 nie powinno być problemu z 1440x900
ps. oczywiście nie myśl o użyciu tego monitora do pracy z "kolorem"
brylantowy
27-11-2008, 13:03
Ja bym nie kupił.[/QUOTE]
Hmmm... w tym monitorze zastosowano wprawdzie matryce S-PVA, więc wydaje się, że powinien świecić poprawnie. Co zatem w nim jest nie tak?
Hmmm... w tym monitorze zastosowano wprawdzie matryce S-PVA, więc wydaje się, że powinien świecić poprawnie. Co zatem w nim jest nie tak?
Minimalna jasność to ~150 cd w tym modelu. Widziałem różne tanie matryce xVA/IPS i zwykle objawiało się to znacznymi nierównomiernościami (nawet pomijając luminację) lub podbarwieniami wzgl. kąta - taki sort matryc. Dodatkowo na tym modelu pewnie są problemy z przyzwoitym gradientem i ze skalibrowaniem znacznych odchyłek barwnych które mamy na dzieńdobry. ... szkoda nerwów ... kiepski sort matrycy + prymitywna elektronika = problem praktycznie nie do przejścia.
Panowie, a co to wszystko ma za znaczenie jeśli to monitor do serwerka? Ważne są rozmiary (jak najmniejszy) i złącze analogowe (większość wbudowanych kart ma takie). Nic więcej nie jest potrzebne.
Panowie, a co to wszystko ma za znaczenie jeśli to monitor do serwerka? Ważne są rozmiary (jak najmniejszy) i złącze analogowe (większość wbudowanych kart ma takie). Nic więcej nie jest potrzebne.
brylantowy - monitor do obróbki zdjęć
enzo - monitor do serwera (w tym przypadku skoro można za np. 485 PLN mieć byle co a za 499 PLN coś bez podstawowych niedoróbek to chyba warto wybrać to co lepsze ... w końcu po to enzo zakładał temat)
>>Tom01
jasne, ze wymagan co do obrazu to za te pieniadze i do takiego zastosowania miec nie mozna, ale wolalbym kupic cos co nie ma ewidentnych wad i problemow.
Znalazlem Samsunga 2243BW (22", zlacze analogowe i dvi) za ponizej 700pln - warto toto kupic? jest troche wiekszy niz zakladalem, ale cena chyba dobra.
Nie bardzo rozumiem Pana zamiary. W końcu jest potrzebny tani monitor do serwera, czy gówniany monitor do ogólnych celów?
>>Tom01
Chcialem poczatkowo kupic cos najtanszego, ale obejrzalem pare monitorow i zwyczajnie nie kalkuluje mi sie placic 500pln za jakas badziewne 19" z d-subem skoro za niewiele wiecej moge miec rownie badziewne;) 22" z dvi.
brylantowy
28-11-2008, 19:05
brylantowy - monitor do obróbki zdjęć
dokładnie. Początkowo miałem nabyć eizo2231 ale $ poszedł do góry, więc cena monitora też. Z listy godnych uwagi monitorów polecanych przez czcigodnych tego forum wybrałem NEC'a 2470WNX, którego we wawie można kupić za 2200, ale najpierw musze sprawdzić, czy na biurku mi się zmieści :-) Panowie, czy jest coś, o czym powinienem wiedzieć przed jego zakupem?
dokładnie. Początkowo miałem nabyć eizo2231 ale $ poszedł do góry, więc cena monitora też. Z listy godnych uwagi monitorów polecanych przez czcigodnych tego forum wybrałem NEC'a 2470WNX, którego we wawie można kupić za 2200, ale najpierw musze sprawdzić, czy na biurku mi się zmieści :-) Panowie, czy jest coś, o czym powinienem wiedzieć przed jego zakupem?
Ja na chwilę obecną poczekałbym na NEC P221W - może okazać się świetnym budżetowym modelem dla grafików.
brylantowy
03-12-2008, 11:36
Ja na chwilę obecną poczekałbym na NEC P221W - może okazać się świetnym budżetowym modelem dla grafików.
fiu, fiu :-)
Cytat z jakiejś strony:
"Oferuje on rozdzielczość 1680 x 1050 oraz bardzo szeroką paletę barw, pokrywającą 96% Adobe RGB. Do tego 10-bitowe tablice LUT, technologia S-PVA LCD, automatyczne dostosowanie poziomu jasności AmbiBright, 16 ms czas odpowiedzi, współczynnik kontrastu 1000:1 i jasność 300 cd/m2. Jak każdy sprzęt z "pro" w nazwie, nie należy on do najtańszych opcji. Nie jest jednak najgorzej, monitor kosztuje $636.90 (1925 zł), przy czym producent oferuje 3 lata gwarancj."
Dzięki za info, poczekam :-) :-)
Ja na chwilę obecną poczekałbym na NEC P221W - może okazać się świetnym budżetowym modelem dla grafików.
Jeśli ktoś nie chce czekać, odpowiednik tego monitora w wykonaniu Eizo to S2231W. Sądzę, że jak się pojawi, pierwsze dostawy planowane w I kw 2009, będzie to podobna relacja P221-S2231W, jak 1990SX-S1932.
brylantowy
06-12-2008, 17:58
Panie Tomaszu a co Pan sądzi o monitorze NEC EA221WN do zastosowań że tak powiem ogólno-domowych? Bo jeśli pozytywnie, to jestem skłonny kupić jedną sztukę u Pana, jeśli można. Czy w razie zakupu mógł bym przy okazji zamówić oprofilowanie? Tylko czy taka usługa ma sens dla tego monitora?
Captain Borrow
08-12-2008, 19:36
Ok sytuacja wygląda następująco, siedzę przy komputerze praktycznie cały czas, nie mam za bardzo czasu więc zdjęcia robię okazyjnie :( (3 liceum i potem studia) na studiach będę pracował dużo w autocadzie, archicadzie, adobe illustratorze. Chcę kupić monitor już który mi będzie służył na studiach. Oczywiście fotografią też będę się zajmował.
I teraz tak: tańszy, 24 cale, wyższa rozdzielczość Eizo S2401 http://www.sirius.pl/komputery/towar_cennik_62/towar_karta_67065/EIZO_LCD_24_S2401WE-BK.html
Droższy 22 cale polecany gdzieś tutaj Eizo S2231
http://www.esc-pro.pl/product_info.php?products_id=2410
No i tak: Jeśli powiecie, że ten pierwszy ma słaby kontrast, nie odzwierciedla kolorów i że w jakości obrazu przepaść to bez wachania wezmę ten drugi. Lecz gdyby ten pierwszy miał niezłe odwzorowanie kolorów, wystarczające do druków i obróbki do sieci to poważnie się zastanowię bo to zawsze dodatkowe dwa cale + rozdzielczość.
Captain Borrow
08-12-2008, 22:47
ej bo jutro zamawiam piszcie!
Ok sytuacja wygląda następująco, siedzę przy komputerze praktycznie cały czas, nie mam za bardzo czasu więc zdjęcia robię okazyjnie :( (3 liceum i potem studia) na studiach będę pracował dużo w autocadzie, archicadzie, adobe illustratorze. Chcę kupić monitor już który mi będzie służył na studiach. Oczywiście fotografią też będę się zajmował.
I teraz tak: tańszy, 24 cale, wyższa rozdzielczość Eizo S2401 http://www.sirius.pl/komputery/towar_cennik_62/towar_karta_67065/EIZO_LCD_24_S2401WE-BK.html
Droższy 22 cale polecany gdzieś tutaj Eizo S2231
http://www.esc-pro.pl/product_info.php?products_id=2410
No i tak: Jeśli powiecie, że ten pierwszy ma słaby kontrast, nie odzwierciedla kolorów i że w jakości obrazu przepaść to bez wachania wezmę ten drugi. Lecz gdyby ten pierwszy miał niezłe odwzorowanie kolorów, wystarczające do druków i obróbki do sieci to poważnie się zastanowię bo to zawsze dodatkowe dwa cale + rozdzielczość.
Zapomnij o EIZO S2401 - to model do biura (wyświetlanie cyferek w EXCEL itp.) zupełnie nie nadający się do pracy z grafiką.
EIZO S2231W do Twoich potrzeb będzie o niebo lepszym wyborem.
Na mnie też przyszedł czas ;)
Powiedzcie mi koledzy, czy Eizo S1901 nadaje się do czegokolwiek? Nie mam zbytnio pieniędzy na nic lepszego, a teraz jest całkiem przyzwoita oferta na allegro na niego.
Edit:
Mój monitor jest teraz na wykończeniu i jak najszybciej muszę wybrać nowy. Wiem, że pewnie polecicie mi coś droższego, ale w tym momencie nie mogę dać więcej niż 1400zł. Macie jakieś propozycje?
Powiedzcie mi koledzy, czy Eizo S1901 nadaje się do czegokolwiek?
Do wypełniania rubryczek w Płatniku, a i to słabo.
nie mogę dać więcej niż 1400zł. Macie jakieś propozycje?
Najbliżej Eizo S1921, Nec 1990SX
danielkrol
18-12-2008, 23:34
Witam
Chciałbym się doradzić w sprawie monitora, bo chyba czas wymienić. Chodzi mi o EIZO, myślę tu o 22 calach, to chyba optymalna wielkość do amatorskiej obróbki zdjęć? a cena to do 2500 zł. Jaki model możecie mi polecić. Dzięki z góry za radę.
Chciałbym się doradzić w sprawie monitora, bo chyba czas wymienić. Chodzi mi o EIZO, myślę tu o 22 calach, to chyba optymalna wielkość do amatorskiej obróbki zdjęć?Wielkosc monitora nie jest wykladnia co do poziomu obrobki zdjec. Sa zawodowcy, ktorzy pracuja na 22" a sa tez amatorzy, ktorzy pracuja na 24" i wiekszych.
Caly watek jest przewalkowany na temat wyboru monitora. Nie istnieje on tutaj, zeby na jego koncu ciagle dopisywac to samo pytanie.
bartoleq
31-12-2008, 10:33
czesc. a ja mam takie pytanie. bylo tu napisane ze eizo s2231 od s2031 rozni sie miedzy innymi
tym ze s2231 ma 10bit LUT. Tylko nigdzie nie moge tego znalezc oficjalnie potwierdzonego.
sciagnelem manuale do obu monitorow w wersji angielskiej i w obu instrukcjach widze:
"Max. Display Color Approx. 16.77 million colors: Applicable to 8 bit (1048.77 million colors)"
16.77 milionow to wiadomo bierze sie z 8 bitowego koloru na skladowa
ale skad te 1048.77 miliona?
przy 10bitowym kolorze bedzie to 1.073.741.824 kolorow.
Wiec cos tu nie gra, moze ktos mi to wytlumaczyc, bo juz sam nie wiem gdzie jest prawda.
pozdrawiam
Zarówno EIZO S2231W jak i EIZO S2031W mają 10 bit LUT.
Wyświetlana paleta barw ( 8 bit/kanał ) jest korygowana z dokładnością 10 bit kanał co zapobiega po zmianie np. gammy przekłamaniom w postaci bandingu który ma miejsce po korekcji np. wspomnianej gammy na modelach czysto 8 bit/kanał .
no więc i u mnie przyszła pora na zakup...
...monitora.
Wiem, wiem - Eizo, NEC... - a co sądzić o tym:
http://www.lge.com/products/model/detail/W2600HP.jhtml
?
Sytuacja w moim przypadku, rysuje się tak, że mam do wydania na tenże sprzęt max. 2500zł :neutral:
Ma być "zdatny" (ok - ma być mistrzem w kategorii jakość/cena - w klasie do 2,5tys zł) do obróbki zdjęć, i szeroko pojętego Photoshopowania.
Mogę prosić o radę? :)
http://www.prad.de/en/monitore/review/2008/review-lg-w2600hp-part8.html
Colour gradients and test images generally demonstrated unusually strong banding
Już bym wolał EIZO S2231W (a najlepiej poczekaj na NEC P221W z programowalnym 10 bit LUT) ... przynajmniej jest fabrycznie korygowany na 10 bit LUT.
http://www.prad.de/en/monitore/review/2008/review-lg-w2600hp-part8.html
Colour gradients and test images generally demonstrated unusually strong banding
Już bym wolał EIZO S2231W (a najlepiej poczekaj na NEC P221W z programowalnym 10 bit LUT) ... przynajmniej jest fabrycznie korygowany na 10 bit LUT.
a kiedy ma się pojawić?
(aha - no i może ktoś ma ten monitor (LG W2600HP-BF) - czy może to potwierdzić (banding)?)
a kiedy ma się pojawić?
W tym temacie o tym mówiliśmy i chyba jeśli dobrze pamiętam to jakoś w tym miesiącu.
Czytam po trosze te wszystkie watki aby wybrać jakiś dobry monitor do 2500zł.
Mam więc rozumieć, ze w tej chwili najlpeszy wybór w tej cenie to Eizo 2231?
MarcinR2
08-01-2009, 18:39
Witam
Forum czytam od bardzo dawana, niegdy jednak nie dyskutowałem bo i czasu jakoś nie starczało...
Co myslicie o http://www.allegro.pl/item516127235_hp_24_lp2475w_matryca_i_sps_gw_fv_wa wa_od_ss.html
Monitor głównie do codziennej pracy, + obróbka zdjęć do formatu A3, A3+ max, przeważnie A4. Myślałem tez o Eizo 2231 ale chciałbym posłuchać Waszych rad w tej materii. Dodam jeszcze że raczej nie gram, filmy oglądam sporadycznie choć zdarza się głównie w HD, na inne szkoda mi czasu;)
Witam,
szybkie pytanie: Czym różni się eizo S2401w od S2431W? Wedle specyfikacji -- jedynie jasnością i czasem reakcji. Jednak przy 1000zł różnicy w cenie, podejrzewam, że jest coś jeszcze (typ matrycy, LUT, podświetlanie?)...
Czytalem czytalem i nadal mam "problema"
Zgadzam sie ze zdaniem ktore ktos tu napisal ze kupowanie bezmyslne to kupowanie 2 razy.
Ja wlasnie jestem takim przypadkiem.
Teraz chce wybrac monitor do 22 cali do obrobki zdjec - koniecznie musi byc 16:9 16:10 (wygoda pracy - przyzwyczajenie
kalibrator jaki mam to SPYDER PRO wraz z oprogramowaniem OptiCAL 3.7 i PhotoCAL (jakas wersja 2.x)
Poniewaz jestem totalnie zielony z matrycami , to moim przewodnikiem sa tylko opisy procentowe przestrzeni barwnych jakie monitor przenosi.
Wybralem wstepnie monitor :
EIZO ColorEdge CG222W
http://www.eizo.pl/pl/graficzne.html/id=104/ColorEdge_CG222W
niestety koszt tego monitora to ponad 4000zl - czyli w moim wypadku w gre wchodza tylko raty
Teraz pytanie do tych bardziej obeznanych:
czy moj kalibrator bedzie wspolpracowal z "wbudowanym" systemem kalibracji czy sa to 2 rozne rozwiazania?
Moja niepewnosc wzbudza dodatkowo to czy nie inwestuje niepotrzebnie - przestrzen w ktorej poruszaja sie laby to sRGB - jezeli trafiaja mi sie prace do druku - to najczesciej zdjecia przejmuje potem grafik
Czyli powstaje pytanie czy moze jest tanszy monitor spelniajacy zlozenia obrobienia zdjec z ladnymi przejsciami tonalnymi (takze po kalibracji) ORAZ niedodajacy dziwnych zafrbow podczas obrabiania zdjec B&W
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.