PDA

Zobacz pełną wersję : Wybór monitora LCD



Strony : 1 2 [3] 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34

Tom01
21-09-2007, 13:19
Po pierwsze - nie tylko MVA, bo PVA i S-IPS są równie dobre, jak nie lepsze.

Dodam, że problematyka jakości samego wyświetlacza powinna zajmować projektantów monitorów. Ale, jak to Polak we wszystkim specjalista, więc się powszechnie, z obeznaniem żongluje się technicznymi słowami-wytrychami. W złym tonie jest nie wiedzieć co oznaczają co bardziej wraże literki slangu monitoropodobnego.

Prawda jest taka, że walory monitora determinują zastosowania do jakich został stworzony. Nie ma wielkiego znaczenia jaki tam siedzi kondensator czy wyświetlacz (nie dotyczy badziewia). W przypadku monitorów do foto, spotkać można dobre monitory z PVA i kiepskie z S-IPS lub odwrotnie.

Peter
21-09-2007, 13:58
Oled póki co stosuje się w golarkach. ;-)

Proszę się nie łudzić, że ktoś kto włożył miliony w technologię LCD z radością za chwilę przesiądzie się na następną, nie tańszą. Technologia produkcji LCD będzie eksploatowana i siłą rzeczy udoskonalana przez długie lata do granic możliwości. Tu chodzi o pieniądze, a nie uszczęśliwianie ludzkości. Podobna sytuacja jest z CD. Pomimo, że wymyślono wiele lepszych sposobów na zapis dźwięku, płyty CD klepie sie masowo kupę lat.



Gdyby to było takie proste, ten wątek nie istniałby.



To jest monitor domowy. Nie ma rzucać na kolana. Jest jednak jedną z niewielu alternatyw przy skromnym budżecie i wymogach właściwych foto i grafice.

Ciekawostka:
Najbardziej powalające obrazem są najbardziej tandetne z monitorów. Jasny, mocny, przekontrastowany obraz, najczęściej z niebieską dominantą, ma w założeniu, sprzedawać się sam, swoim obrazem skorelowanym z super ceną. To działa. Na wystawach monitory bardziej rzucające się w oczy cieszą się największym volumenem sprzedaży.

No i znowu atak na moją osobę. Ja ufam temu co widzę, nie temu co podają foldery reklamowe :)
I wcale nie chodzi tu o obraz przekontrastowany z niebieską dominantą. Niebieska dominanta (zimne kolory) występuje przy 9300 jeżeli chodzi o balans bieli. Taka charakterystyka bieli. Zresztą czasem przydatna.
Różnice między MVA i PVA to głównie różnice patentowe. Zasada działania jest podobna. Prawda jest brutalna.
Jest kilku producentów matryc i wielu producentów monitorów. Więc nie zawsze warto stawiać na "markę".
Okazuje się, że to tylko marketing. Mercedes S-klasse to nie to samo co klasa A Mercedesa. Proste.
Dlatego warto przetestować przed zakupem. Choćby, żeby sprawdzić obecość bad pixeli. Ja się zawsze kierowałem taką zasdą (test) przy sprzęcie audio i dobrze na tym wyszedłem. Nie dla mnie Technics itp. zabawki.

Tom01
21-09-2007, 14:05
No i znowu atak na moją osobę.

Nie miałem takiej intencji.


I wcale nie chodzi tu o obraz przekontrastowany z niebieską dominantą. Niebieska dominanta (zimne kolory) występuje przy 9300 jeżeli chodzi o balans bieli. Taka charakterystyka bieli.

Proszę zatem spróbować zapanować nad monitorem projektowanym na wystawę. Nie twierdzę, że nie nadają się do niczego. Wszak są rzesze użytkowników zachwyconych takim produktem, jednak jest to też wypadkowa niewielkich wymagań.


Różnice między MVA i PVA to głównie różnice patentowe. Zasada działania jest podobna.

Proszę sprawdzić podświetlenie. Charakterystyka kątowa wyświetlaczy MVA powoduje powstanie plam świetlnych w narożnikach na kształt X. Na PVA tego nie ma.



Prawda jest brutalna. Jest kilku producentów matryc i wielu producentów monitorów. Więc nie zawsze warto stawiać na "markę".

Tutaj jest Pan w błędzie. Np Samsung jest dostawcą wielu znakomitych wyświetlaczy, znajdujących zastosowanie w wielu wysokiej jakości monitorach, w tym profesjonalnych. Ale żaden z nich nie ma logo Samsung na obudowie. Wyświetlacz, jak to zaznaczałem wcześniej to nie wszystko. Trzeba go zasilić, oświetlić, ekranować, a co najważniejsze wysterować.

andrzej007
23-09-2007, 16:26
Witam,
Mam pytania do użytkowników monitora EIZO S 1931 kalibrujących LAFOTEM LMC 03.
1. Czy przy kalibracji monitora lafotem, należy ustawić monitor w trybie pracy „custom” przy parametrach „gain” oraz „brightness” ustawionych max. na „100”, i dopiero wtedy można rozpocząć proces kalibracji monitora przy zadanych parametrach np. „d65” oraz „120 cd” ?
2. Czy po wykonanym procesie kalibracji i wygenerowanym profilu ustawionym jako domyślny , należy ustawić monitor – a właściwie skojarzyć np. program graficzny (NC NX) z trybem pracy „custom” czy może być to tryb np. „srgb”?
3. Czy po oprofilowaniu monitora i niestety otrzymaniu krzywych położonych nie idealnie na przekątnej wykresu (zwłaszcza linia niebieska jest odchylona w dół i to dosyć sporo oraz krzywe w cieniach są nieco zakrzywione w górę) powinno się skorzystać z opcji ręcznej edycji profilu i starać się w miarę możliwości na uzyskanie idealnego położenia krzywych, czy lepiej jest pozostawić tak jak to wykonał kalibrator ?
4. Czy można próbować kalibrować monitor dla różnych jasności tak aby uzyskać rozkład krzywych w miarę idealnie położonych na przekątnej wykresu, osobiście zauważyłem że przy kalibracji dla parametru „100 cd” krzywe w cieniach są bardziej zakrzywione niż np. dla „120 cd” ?
Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam,
A

Tom01
23-09-2007, 17:13
Czy przy kalibracji monitora lafotem, należy ustawić monitor w trybie pracy „custom” przy parametrach „gain” oraz „brightness” ustawionych max. na „100”, i dopiero wtedy można rozpocząć proces kalibracji monitora przy zadanych parametrach np.

Nie ma znaczenia. Punkt bieli i tak oprogramowanie kolorymetru ustawi samo.


Czy po wykonanym procesie kalibracji i wygenerowanym profilu ustawionym jako domyślny , należy ustawić monitor – a właściwie skojarzyć np. program graficzny

Tak.


Czy po oprofilowaniu monitora i niestety otrzymaniu krzywych położonych nie idealnie na przekątnej wykresu (zwłaszcza linia niebieska jest odchylona w dół i to dosyć sporo oraz krzywe w cieniach są nieco zakrzywione w górę) powinno się skorzystać z opcji ręcznej edycji profilu i starać się w miarę możliwości na uzyskanie idealnego położenia krzywych, czy lepiej jest pozostawić tak jak to wykonał kalibrator ?

To jest monitor domowy, idealne krzywe kalibracji to domena monitorów profesjonalnych. Ręczna edycja profilu jest wskazana, jeśli na przykład urządzenie wyjściowe, pomimo oprofilowania, inaczej operuje w zakresie cieni.


Czy można próbować kalibrować monitor dla różnych jasności tak aby uzyskać rozkład krzywych w miarę idealnie położonych na przekątnej wykresu, osobiście zauważyłem że przy kalibracji dla parametru „100 cd” krzywe w cieniach są bardziej zakrzywione niż np. dla „120 cd”

Można spróbować, istnieje pewna graniczna wartość jasności powyżej której monitor kalibruje się dobrze.

PS. Pański tekst pisany białą czcionką czyta się nieciekawie.

andrzej007
23-09-2007, 17:59
Tom01 bardzo dziękuję za odpowiedzi.
W takim razie jeżeli ten typ monitora kalibruje sie lepiej dla wyższych jasności to korzystając z Pana doświadczenia i wiedzy, jaką wartość nastawu jasności przy kalibracji może Pan mnie zasugerować?
Pozdrawiam,
A

Tom01
23-09-2007, 18:02
jaką wartość nastawu jasności przy kalibracji może Pan mnie zasugerować?

Jeżeli warunki oświetleniowe pozwalają, sugeruję 120cd/m^2.

andrzej007
23-09-2007, 18:04
Tom01 dziekuję raz jeszcze. Spróbuję 120 cd.
Pozdrawiam,
A

Urson
24-09-2007, 18:33
Na stronie

http://shop.colourconfidence.com/index.php

mozna dostac monitor monitory eizo plus kalibrator.

Ja wybralem

http://shop.colourconfidence.com/product.php?xProd=1778&xSec=10312

i do tego jest taki kalibrator

http://shop.colourconfidence.com/product.php?xProd=1806

Nie planowalem zakupu kalibratora i moje pytanie jest takie czy to oplacalny zakup?

Tom01
24-09-2007, 22:04
Nie planowalem zakupu kalibratora i moje pytanie jest takie czy to oplacalny zakup?

Do Eizo serii S jedynym rozsądnym zakupem jest Lafot. To jedyne rozwiązanie, poza monitorami profesjonalnymi, pozwalające na korekcję wewnątrz monitora.

PS. Nie chcę robić negatywnej reklamy, ale do pełni informacji, trzeba zaznaczyć, że Eizo z CC jest zakupowane poza polskim przedstawicielstwem Eizo. Rzutuje na wiele spraw, m.in. na sposób i zakres realizacji gwarancji.

Wojteksw
26-09-2007, 19:08
Nowy monitor dla amatora http://www.pcworld.pl/news/125042.html

Tom01
26-09-2007, 19:16
Nowy monitor dla amatora http://www.pcworld.pl/news/125042.html

W sam raz do układania pasjansa.

Czornyj
26-09-2007, 19:40
O Jezu, 30-tka Eizo - moje marzenie!!!

Jacek_Z
26-09-2007, 23:56
tu też o tym piszą: http://tech.wp.pl/kat,1009779,title,Profesjonalne-30-cali-od-Eizo,wid,9240633,wiadomosc.html?rfbawp=1190843347. 024
i u producenta: www.eizo.com/products/lcd/sx3031w/index.asp (http://www.eizo.com/products/lcd/sx3031w/index.asp)
ciekawe - taki monitor na "odwrót" niż najczęsciej. Na 1 ekranie mozna wyswietlac 2 pulpity - z 2 komputerów?
Najczęściej robimy na odwrót - 1 komp, 2 monitory. Ale przy tej powierzchni roboczej...
czornyj - co kupujesz - monitor za 4.300 USD czy D3 w dość podobnej cenie :-D

Czornyj
26-09-2007, 23:56
czornyj - co kupujesz - monitor za 4.300 USD czy D3 w dość podobnej cenie :-D
Myślę, że pójdę na kompromis i nie kupię żadnego z nich :lol:

Peter
27-09-2007, 08:13
O Jezu, 30-tka Eizo - moje marzenie!!!

No to się Panowie zagalopowali. Człowiek pytał o LCD Fujitsu-Siemens za ca. 1500 zł a skończyło się na monitorze za 4300 $. I do czego ? do fotek z D50 ? Wolne żarty. D3, a najlepiej średni format. Wtedy to ma jakiś sens.
Jeżeli się jeszcze na tym zarabia. Do domu jest to snobizm. Fakt, na hobbystach się najlepiej zarabia. Czasem tracą zdrowy rozsądek. Po co kupować Mercedesa S-Klasse. Można sobie kupić autobus firmy Mann. Tylko wiecie ile to kosztuje ? Chociaż można w środku urządzić małe party :)
A tak na poważnie, ten F-S jest ciut gorszy od swojego poprzednika, ma gorszą matrycę (podświetlanie rogów).
Jeśli to nie będzie przeszkodą, niech człowiek kupuje. Najlepiej sprawdzić przed zakupem.
Sam myślałem o Eizo 1931 ale mi przeszło. Jeśli mój CRT świeci lepiej to nie ma sensu wywalać pieniędzy na ten średni monitor. Szkoda kasy.

pozdrawiam

Tom01
27-09-2007, 08:19
No to się Panowie zagalopowali. Człowiek pytał o LCD Fujitsu-Siemens za ca. 1500 zł a skończyło się na monitorze za 4300 $. I do czego ? do fotek z D50 ? Wolne żarty. D3, a najlepiej średni format. Wtedy to ma jakiś sens.

Wątek stał się bardziej ogólny, wszak nie jest to 50 stron o jednej poradzie.


Jeżeli się jeszcze na tym zarabia. Do domu jest to snobizm. Fakt, na hobbystach się najlepiej zarabia. Czasem tracą zdrowy rozsądek.

Rzemieślnik i ambitny amator to nieco inna grupa. Często wcale fotografia zarobkowa nie przedstawia wyższej jakości.

Snobizm to np monitory Acer Ferrari, a nie dobry nakierowany na zastosowania do jakich się go kupuje.


Po co kupować Mercedesa S-Klasse. Można sobie kupić autobus firmy Mann. Tylko wiecie ile to kosztuje ? Chociaż można w środku urządzić małe party :)

A co jeśli owe party jest priorytetem? Wydaje mi się, że odmawia Pan ludziom wolnego wyboru. Jesteś statystycznym Kowalskim? Należy się M3 i 126p.


Jeśli mój CRT świeci lepiej

Jeśli nawet to tylko do czasu. Nawet niedługiego.

Czornyj
27-09-2007, 09:33
No to się Panowie zagalopowali. Człowiek pytał o LCD Fujitsu-Siemens za ca. 1500 zł a skończyło się na monitorze za 4300 $. I do czego ? do fotek z D50 ? Wolne żarty. D3, a najlepiej średni format. Wtedy to ma jakiś sens.
Jeżeli się jeszcze na tym zarabia. Do domu jest to snobizm. Fakt, na hobbystach się najlepiej zarabia. Czasem tracą zdrowy rozsądek. Po co kupować Mercedesa S-Klasse. Można sobie kupić autobus firmy Mann. Tylko wiecie ile to kosztuje ? Chociaż można w środku urządzić małe party :)
A tak na poważnie, ten F-S jest ciut gorszy od swojego poprzednika, ma gorszą matrycę (podświetlanie rogów).
Jeśli to nie będzie przeszkodą, niech człowiek kupuje. Najlepiej sprawdzić przed zakupem.
Sam myślałem o Eizo 1931 ale mi przeszło. Jeśli mój CRT świeci lepiej to nie ma sensu wywalać pieniędzy na ten średni monitor. Szkoda kasy.

pozdrawiam

Przepraszam Peter, ale ponieważ od początku w tym wątku zrobił się potworny offtopic postanowiłem przerobić go na ogólny wątek służący doradztwu w kwestii monitorów LCD.

Nie namawiam nikogo na 30-o calowe Eizo - po prostu sam od ponad dekady zajmuję się składem, fotografią i projektowaniem graficznym, dlatego monitor o wymiarach odpowiadających niemal formatowi A2 bardzo mocno działa na moją wyobraźnię... To jest po prostu niesamowita wygoda!

Peter
27-09-2007, 10:00
Przepraszam Peter, ale ponieważ od początku w tym wątku zrobił się potworny offtopic postanowiłem przerobić go na ogólny wątek służący doradztwu w kwestii monitorów LCD.

Nie namawiam nikogo na 30-o calowe Eizo - po prostu sam od ponad dekady zajmuję się składem, fotografią i projektowaniem graficznym, dlatego monitor o wymiarach odpowiadających niemal formatowi A2 bardzo mocno działa na moją wyobraźnię... To jest po prostu niesamowita wygoda!

Nie ma za co przepraszać. 30 cali robi wrażenie. Dla kogoś kto zajmuje się składem może być przydatne i wygodne. O tym właśnie pisałem. Przy zastosowaniach zarobkowych czasem jest to nawet niezbędne. Chociaż ja jestem zwolennikiem pracy na 2 monitorach. 2 x 19-20 cali może być bardziej użyteczne niż 1 x 30 cali. Zależy od zastosowań. A w polskich warunkach dla amatora/hobbysty wystarczy coś skromniejszego 19-20". No jak ktoś ma duuużo kasy i taki kaprys to sobie kupi najdroższy model bez wdawania się w niuanse. Znam takich. Tylko wtedy często jest tak: dużo sprzętu a brak talentu :)

Czornyj
27-09-2007, 10:21
Wątpię, by ktoś ze snobizmu kupował duży monitor - w tym celu instaluje się np. 60 calowe plazmy wysuwające się z sufitów (jak to mi pewien architekt wnętrz opowiadał). Takie zabawki kupują albo zawodowcy, albo pasjonaci - tym się specjalnie nie da zadawać szyku (nooo, może na forum internetowym ;))

Peter
27-09-2007, 11:28
[quote=Czornyj;427324]Wątpię, by ktoś ze snobizmu kupował duży monitor - w tym celu instaluje się np. 60 calowe plazmy wysuwające się z sufitów (jak to mi pewien architekt wnętrz opowiadał). Takie zabawki kupują albo zawodowcy, albo pasjonaci - tym się specjalnie nie da zadawać szyku (nooo, może na forum internetowym ;))

Oj czasem można się zdziwić. Na zakończenie taka anegdota. Znam człowieka, który zmienił D70 na D80 (trochę go podpuściłem). Nawet się zastanawiał nad D200, ostatnio D300. Przeszkodą był brak programów tematycznych :) Wytłumaczyłem, że jest PSAM i można sobie ustawić "P". Kto wie...moze się skusi ;)

Czornyj
27-09-2007, 11:45
Oj czasem można się zdziwić. Na zakończenie taka anegdota. Znam człowieka, który zmienił D70 na D80 (trochę go podpuściłem). Nawet się zastanawiał nad D200, ostatnio D300. Przeszkodą był brak programów tematycznych :) Wytłumaczyłem, że jest PSAM i można sobie ustawić "P". Kto wie...moze się skusi ;)

To co innego - on chce kupić D300 nie ze snobizmu (komu można takim aparatem zaimponować? Tylko wtajemniczonym...), lecz dlatego, że każdy lubi piękne zabawki. The one who dies with most toys, wins!

mjr
02-10-2007, 15:49
http://www.skapiec.pl/site/cat/12/comp/77458/?gclid=COOet7mq8I4CFRm6Xgod2DDvKg
Szybkie pytanie:
Czy warty tej ceny :?:
A może inny w tej cenie, a lepszy :?:

Pozdrawiam
Krzysztof M.

wigi
04-10-2007, 13:46
http://www.skapiec.pl/site/cat/12/comp/77458/?gclid=COOet7mq8I4CFRm6Xgod2DDvKg
Szybkie pytanie:
Czy warty tej ceny :?:


mz zbyt drogie te głośniczki ;)

Tom01
04-10-2007, 13:49
mz zbyt drogie te głośniczki ;)

Głośniczki jak głośniczki. Cena jest za regulatory gamma, hue i saturation.

cdamian21
04-10-2007, 22:47
Witam mam pytanko co myślicie o monitorze Belinea 102030W


http://www.komputronik.pl/Monitory_LCD/Belinea/20_/20_1_Belinea_102030W_silver_black/pelny,id,27927/#

Andy_O
05-10-2007, 11:18
Jak się obecnie przedstawia na tle konkurencji Dell 2001 FP ?

mareks007
05-10-2007, 18:18
...a ja z innej beczki troszku (nie chce śmiecić na forum) Mam mozliwość kupienia w dobrej cenie używanego niecały rok Neca 1970NX, czy jest możliwość sprawdzenia ile ten monitor godzin pracował?, jeżeli nie da się tego sprawdzić to na co zwrócić uwagę by się nie naciąć, z góry dziękuje ;-)

Kakaroto
05-10-2007, 20:02
Długo nie pisałem... praca:D

Podsiwtlenie jest praktycznie identyczne w nowym ezemplarzu ktory dostałem. Widocznie tak juz jest w tych monitorach: po lewo na rogach przebicia jasności, po prawo cienie. Ale i tak jestem zadowolony:)

Uzyskałem info ze w poprzednim moim modelu podświetlenie było "dobre", w tym także, boje się więc pomysleć jak jest z tym w innych monitorach, nizszej klasy :D

hicks
11-10-2007, 12:53
Witam mam pytanko co myślicie o monitorze Belinea 102030W


http://www.komputronik.pl/Monitory_LCD/Belinea/20_/20_1_Belinea_102030W_silver_black/pelny,id,27927/#

Wyglada na to samo co 102035W tylko pozbawione DVI http://sklep.benchmark.pl/pelny_22267.html tu masz recenzje http://www.benchmark.pl/i.html?artykuly/recenzje/przeglad_paneli_LCD_2005/Belinea_102035W.html. Sadze, ze w tej cenie ciezko bedzie znalezc cos lepszego.

Tom01
15-10-2007, 12:59
Mam mozliwość kupienia w dobrej cenie używanego niecały rok Neca 1970NX, czy jest możliwość sprawdzenia ile ten monitor godzin pracował?

Nie.

Sprawdzić trzeba wyświetlacz, czy nie ma wad, uszkodzeń mechanicznych. Trzeba też sprawdzić nierówność podświetlenia, bo to słaba strona tych monitorów.

Czornyj
15-10-2007, 13:47
Trzeba też sprawdzić nierówność podświetlenia, bo to słaba strona tych monitorów.

Delikatnie mówiąc. Polecam ten monitorek, ale podświetlony jest tra-gi-cznie. Do tego dochodzi jeszcze okropnie denerwujące srebrzenie. Ale za tą kasę i tak nie ma nic lepszego.

Tom01
15-10-2007, 14:10
Delikatnie mówiąc. Polecam ten monitorek, ale podświetlony jest tra-gi-cznie. Do tego dochodzi jeszcze okropnie denerwujące srebrzenie. Ale za tą kasę i tak nie ma nic lepszego.

Są wynalazcy rozbierający je i poprawiający montaż matrycy. Chodzi o likwidację wszelkich naprężeń. Widziałem monitor po takim zabiegu. Jest zadziwiająco dobrze.

Czornyj
15-10-2007, 14:43
Są wynalazcy rozbierający je i poprawiający montaż matrycy. Chodzi o likwidację wszelkich naprężeń. Widziałem monitor po takim zabiegu. Jest zadziwiająco dobrze.

Też widziałem. Na szczęście nie pracuję na tym monitorze, a osobie która go używa to niby wogóle nie przeszkadza. Ostatnio wprawdzie miałem straszną awanturę, że po zainstalowaniu nowego CS-a Distiller zaczął nierównomiernie rozbarwiać obiekty, i z obłędem w oczach sprawdzałem kroplomierzem PDF-y zastanawiając się, co mogło się tak wykrzaczyć i jakim cudem dało taki efekt (od razu przypomniał mi się koszmar z Corelem 3, choć nawet on nie potrafił odstawić numeru z lokalną zmianą składowych) - a potem okazało się, że po prostu obiekt po lewej wyglądał na monitorze inaczej niż obiekt po prawej :lol:

stig
15-10-2007, 15:05
CS-a Distiller zaczął nierównomiernie rozbarwiać obiekty A to nowy Distiller potrafi rozbarwiac? :D

Czornyj
15-10-2007, 15:13
A to nowy Distiller potrafi rozbarwiac? :D

No dobra, powiedzmy przebarwiać :D

Rafał_Sz
15-10-2007, 15:32
Mam Samsunga SyncMaster 971p. Zainstalowałem wczoraj dziadowi profil kolorów sRGB i porównywałem fotki z ich odbitkami na papierze. I muszę przyznać, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczony jak na taki koreański chłam. Profi to to na pewno nie jest, ale wyniki fotek przed ich wywołaniem są już przewidywalne.

charmside
17-10-2007, 17:26
EIZO S1931 ten chce zakupic lecz nie wiem jaka podstawke wybrac. Jaka wedlug was podstawka najlepiej sie sprawdza, jak na razie myslalem o SH.

marbed
17-10-2007, 20:40
Mam SH uważam że to dobry wybór (kompromis)

tomhorn
18-10-2007, 10:20
W poszukiwaniu monitora LCD dla siebie trafiłem na to forum nie przypadkiem, bo potrzebuję go do pracy w sklepie internetowy, czyli obróbka zdjęć (bez fajerwerków, bo przy tej ilości zdjęć nie ma na to czasu), wygodna edycja tekstu, oczywiście net (nieprzebrana skarbnica opisów do „zapożyczenia”;)

Rozpocząłem czytanie wątku od pierwszego wpisu, ale gdzieś tak po 1,5 h i dobrnięciu do 18 podstrony poległem.

Mam parę pytań (widzę, że mój imiennik Tom1 jest tu bardzo aktywny, także proszę go również o skreślenie paru słów):

Na tą chwilę stawiam na Eizo S1931.
1. Mimo tego, że jest następcą S1910, to z wielu opisów znalezionych w necie wygląda, że S1910 nie różni się od niego zasadniczo, a ma dużo większe możliwości kontroli ustawień.
Czy mimo, że monitor ten ma już parę lat obecności na rynku, to warto go poszukać i wziąć zamiast S1931?

2. Padło stwierdzenie, że S1931 znacznie lepiej oddaje wierność oglądanych fotografii po skalibrowaniu (w stosunku do „wyjętego z pudła”) . Czy i gdzie można dokonać takiej kalibracji najbliżej Częstochowy (Tom1, czy przy zakupie u ciebie, można dokonać takiego zabiegu przed wysyłką?). Kalibratory nie należą do najtańszych gadgetów, a chyba stratą kasy byłby zakup dla 1-2 planowanych do zakupu paneli LCD i dla kogoś, kto nie potrafi się tym posługiwać.

3. Jakie panele LCD (biorąc pod uwagę powyżej opisane przeznaczanie w zastosowaniu, oraz jako naturalne pójście dalej w stosunku do pierwotnego wyboru S1931), można by wziąć pod uwagę przy większym budżecie? Np. do 2500 zł to X, a do 3000 zł to Y.

4. Podłączam się do pytania charmside. Różnice pomiędzy nogami z oznaczeniem SH, SA, SU można wyczytać chociażby na stronie Mastiff, ale jakie ma to bezpośrednie przełożenie na codzienne użytkowanie. Trudno się dokonuje takiego wyboru, nie mając możliwości popracowania z konkretnym modelem podstawek, i poznania ich wad i zalet w konkretnych sytuacjach.

Czornyj
18-10-2007, 10:28
Listę monitorów masz w tym wątku:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=32374

Tom01
19-10-2007, 12:37
Na tą chwilę stawiam na Eizo S1931.
1. Mimo tego, że jest następcą S1910, to z wielu opisów znalezionych w necie wygląda, że S1910 nie różni się od niego zasadniczo, a ma dużo większe możliwości kontroli ustawień.
Czy mimo, że monitor ten ma już parę lat obecności na rynku, to warto go poszukać i wziąć zamiast S1931?

L768, S1910, S1921, S1931 to monitory prawie się od siebie nie różniące. Można szukać na rynku wtórnym, z zachowaniem ostrożności właściwej przy zakupie wszelkich używanych rzeczy.


2. Padło stwierdzenie, że S1931 znacznie lepiej oddaje wierność oglądanych fotografii po skalibrowaniu (w stosunku do „wyjętego z pudła”) .

Jak każdy monitor.


Czy i gdzie można dokonać takiej kalibracji najbliżej Częstochowy

Nie ma pojęcia.


(Tom1, czy przy zakupie u ciebie, można dokonać takiego zabiegu przed wysyłką?).

Tak, można.


Kalibratory nie należą do najtańszych gadgetów, a chyba stratą kasy byłby zakup dla 1-2 planowanych do zakupu paneli LCD i dla kogoś, kto nie potrafi się tym posługiwać.

Manualnie jest to banalna czynność i bardzo dobrze mieć czujnik na własność.


4. Podłączam się do pytania charmside. Różnice pomiędzy nogami z oznaczeniem SH, SA, SU można wyczytać chociażby na stronie Mastiff, ale jakie ma to bezpośrednie przełożenie na codzienne użytkowanie. Trudno się dokonuje takiego wyboru, nie mając możliwości popracowania z konkretnym modelem podstawek, i poznania ich wad i zalet w konkretnych sytuacjach.

W zasadzie każda z podstaw spełnia swą główną funkcję. Różnice w zakresach regulacji można wyczytać w danych i zaprząc wyobraźnię, w celu osądzenia, która sprawi się najlepiej w konkretnych warunkach.

Classicius
21-10-2007, 12:11
Witam ponownie. Na początku chciałbym gorąco podziękować wszystkim za dotychczas udzielone mi porady i informacje (dzięki którym stałem się posiadaczem CG241W), i prosić o kilka informacji dotyczących sprzętu do kalibracji:
jaki będzie najwłaściwszy kalibrator do CG241W? Interesuje mnie sprzęt do kalibracji tylko monitora (bez drukarki itd), na przeciętnym poziomie.
Najbardziej rekomendowane są tu urządzenia Lafota, ale zdaje mi się, że przede wszystkim do modeli bardziej wymagających (niższych serii), czy w przypadku tego monitora Lafot też ma praktyczne zalety wobec innych produktów?

bradley
21-10-2007, 13:09
A czy "czymś takim" można dobrze skalibrować S1931? Cena "stosunkowo" niska.

Tom01
21-10-2007, 14:37
jaki będzie najwłaściwszy kalibrator do CG241W?

Spektrofotometr X-Rite Eye One Pro wchodzący w skład wielu zestawów, np Eye One Photo.

Tom01
21-10-2007, 14:38
A czy "czymś takim" można dobrze skalibrować S1931? Cena "stosunkowo" niska.

Lafot jest bardzo polecany do nieprofesjonalnych modeli Eizo. Profesjonalne mają własny profiler, nie obsługujący go niestety. Trzeba korzystać z listy referencyjnej.

Classicius
21-10-2007, 15:39
Spektrofotometr X-Rite Eye One Pro wchodzący w skład wielu zestawów, np Eye One Photo.
Bardzo dziękuję, moje wątpliwości zostały rozwiane - krótko i klarownie.

bradley
21-10-2007, 17:40
A czy "czymś takim" można dobrze skalibrować S1931? Cena "stosunkowo" niska.
...hi, nie napisałem o co mi chodzi, a chodzi mi o taki "wynalazek":
http://www.pstryk.com.pl/details:6506/colorvision+spyder2express

Tom01
21-10-2007, 17:43
...hi, nie napisałem o co mi chodzi, a chodzi mi o taki "wynalazek":
http://www.pstryk.com.pl/details:6506/colorvision+spyder2express

Sądziłem ze chodzi o Lafota. Spyderem w zasadzie nie można kalibrować monitorów z niskim punktem czerni. Duże błędy, niska powtarzalność.

tomhorn
22-10-2007, 17:27
Ja jeszcze wrócę do mojego pytania min: sprawy kalibracji S1931 (głównie do Tom1).

Wiadomo, że monitor ten, ma niewielkie możliwości w zakresie ustawień parametrów wyświetlanego obrazu. Jak więc wygląda kalibracja tego monitora? Czy faktycznie kwota wydana na ten cel, rekompensuje wzrost „jakości” wyświetlanego obrazu?

Z uwagi na to, że cena usługi kalibracyjnej w stosunku do takiego np. S1931 to 20% wartości samego monitora – sporo, rozważam zakup wraz z monitorem, kalibratora (jak sugerował Tom1, kalibracja nie jest to skomplikowaną operacją).
Jaki kalibrator zakupić (firma, model), aby miał w miarę szersze zastosowanie , niż tylko nieprofesjonalne monitory LCD tzn. aby można było wykorzystać go do poprawy „jakości” obrazu w telewizorach LCD (Np. Sony Bravia, Samsung serii LE itp.) i lepszych (planowanych jako przyszłe zakupy) monitorach LCD? (a co z OLED?)


A Może małe zestawienie tego typu urządzeń na wzór tego dotyczącego monitorów LCD, które parę postów wczesnej przypomniał w linku Czornyj.

Tom01
22-10-2007, 17:43
Wiadomo, że monitor ten, ma niewielkie możliwości w zakresie ustawień parametrów wyświetlanego obrazu. Jak więc wygląda kalibracja tego monitora?

Szeroka i drobiazgowa regulacja to bardzo dobra rzecz, jednak z monitora z wadami nie zrobi high-end. Przykład Nec 1990SXi. Eizo S1921 i S1931 pomimo że to monitory domowe, fabrycznie są dopracowane na poziomie znacznie lepszym niż sugeruje to ich cena.


Z uwagi na to, że cena usługi kalibracyjnej w stosunku do takiego np. S1931 to 20% wartości samego monitora – sporo, rozważam zakup wraz z monitorem, kalibratora

Cena jest skalkulowana tak, aby zachęcać do zakupu własnego urządzenia. Jest to zdecydowanie najlepsze rozwiązanie.


Jaki kalibrator zakupić (firma, model), aby miał w miarę szersze zastosowanie , niż tylko nieprofesjonalne monitory LCD tzn. aby można było wykorzystać go do poprawy „jakości” obrazu w telewizorach LCD (Np. Sony Bravia, Samsung serii LE itp.) i lepszych (planowanych jako przyszłe zakupy) monitorach LCD? (a co z OLED?)

W obecnej chwili najlepszym nie drogim rozwiązaniem na naszyzm rynku jest Lafot LMC03. Pozwoli na pomierzenie, skalibrowanie i oprofilowanie każdego świecącego urządzenia.


A Może małe zestawienie tego typu urządzeń na wzór tego dotyczącego monitorów LCD, które parę postów wczesnej przypomniał w linku Czornyj.

Dobra myśl.

Czornyj
22-10-2007, 18:03
Dobra myśl.

Bardzo dobra, tym bardziej że są raptem trzy na krzyż. Proponuję dopisać do listy referencyjnej monitorów, a ja zmienię tytuł wątku.

Czornyj
23-10-2007, 00:03
Serdecznie dziękuję i zapraszam do lektury :D
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=39601

ALF
23-10-2007, 00:25
Wadliwy link. Powiadom o tym :D

Czornyj
23-10-2007, 00:28
Wadliwy link. Powiadom o tym :D
już powinno być ok ;)

ALF
23-10-2007, 00:37
i jest :D

milo_ja
23-10-2007, 08:40
Normalnie rewelacja. Dzięki Tom.

osowiak
25-11-2007, 09:41
Witajcie , jestem w tym momencie że muszę za kilka dni kupić monitorek , przetestowałem kilka baniek włącznie z Dellem 1130 i IBM ale to stare używki z 2002 i parametry już padają.
Dużo dobrego słyszałem i czytałem o Eizo 1931 ( NIE PAMIĘTAM Z JAKA LITERKĄ I JAKIE TO MA ZNACZENIE) czy użytkownicy tego sprzętu mogą się wypowiedzieć a może jest coś bardziej interesującego w porównywalnej cenie.

uho
25-11-2007, 10:10
ja polecam, mam s1901 i jestem bardzo zadowolony, model wyzszy s1921 ma lepszy czas reakcji chyba 2ms i szerszy kont widzenia, jesli jest model s1931 to pewnie jeszcze cos tam ma lepszego w parametrach, ogolnie mowiac te monitory to wzor jakosci i wykonania, no i bardzo dluga gwarancja (60 mies.) nigdzie nie spotykana

Bartek Witek
25-11-2007, 13:50
Polecam zapoznać się m.in z tym przyklejonym tematem:
Lista godnych uwagi monitorów LCD (za rozsądną i nierozsądną cenę) (http://www.nikon.org.pl/showthread.php?t=32374)

Na temat EIZO S1931 jest bardzo wiele wątków na tym Forum ;)

Powodzenia.

yans
25-11-2007, 15:02
Monitor wart swojej ceny. Do wyświetlania fotografii też się nadaje.

Natomiast: uho -> kupiłem S1901 i musiałem zainwestować w Dell'a 1110. S1901 używam tylko do czytania tego forum.

Wojteksw
25-11-2007, 15:18
Mam Eizo S1931 jestem z niego zadowolony, co oznaczają poszczególne literki bylo na tym forum wiele razy, poszukaj.

osowiak
25-11-2007, 18:46
dzięki za istotne uwagi , myslałem że napiszecie mi -miałem w miarę dobrego Crt ale jak zobaczyłem ten sam obrazek na Eizo to..... , ale nie ustaje w poszukiwaniach i walczę dalej.

Tom01
26-11-2007, 17:10
1. Koniec produkcji sensownych kineskopów szczelinowych to 2004. Nie ma żadnych szans na kupno.
2. S1931 nie jest wcale taki dobry. To naprawdę przyzwoity monitor domowy ale nic więcej. Nie popadajmy powszechną w dewaluację pojęcia jakość w zalewie okołochińskiego badziewia.
3. Literki na końcu nazwy oznaczają rodzaj podstawy i kolor.
4. Jest już dostępny następca S1932. Jest to nic innego jak udoskonalona wersja nieodżałowanej pamięci S1910 z regulatorami, których zabrakło w S1931 i znacznie bardziej zaawansowaną elektroniką wyświetlacza.
5. S1901 oraz S1911 to monitory na TN. Nie nadają się do niczego poza odbieraniem poczty i pisaniem w Wordzie a i to ze słabym komfortem.

Roztoczański
26-11-2007, 17:22
jedna trzeźwa uwaga - nie dla każdego zakup monitora za 1700 zł jest rzeczą niezauważalną dla domowego budżetu, szczególnie dla kogoś, jak ja, kto pracuje w budżetówce. Więc proszę nie epatować hi-endową technologią. Dla większości z nas ww monitor zupełnie wystarcza. A monitor polecam.

Tom01
26-11-2007, 17:45
jedna trzeźwa uwaga - nie dla każdego zakup monitora za 1700 zł jest rzeczą niezauważalną dla domowego budżetu, szczególnie dla kogoś, jak ja, kto pracuje w budżetówce. Więc proszę nie epatować hi-endową technologią. Dla większości z nas ww monitor zupełnie wystarcza.

Proszę jednak zauważyć, że z nużącą regularnością pojawiają się posty: "Interesuje mnie wykorzystanie Fiata 126p w rajdzie Paryż-Dakkar, wjazd na Mount Everest lub przeróbka na łódź podwodną". Pewnych rzeczy się nie da zrobić bez odpowiednich narzędzi.

osowiak
26-11-2007, 18:09
ok to może tak muszę zakupic monitor do obróbki zdjęć -nie będę się upierał żeby to był Eizo- proszę forumowiczów i osoby przyjaznie nastawione o polecenie mi czegoś w kwocie do 1800 zł ( to i tak spora sumka dla mnie ale lubię fotografię i chcę sobie posiedzieć przy kompie i cos porobić a i czasami dać do druku).

Tom01
26-11-2007, 20:11
ok to może tak muszę zakupic monitor do obróbki zdjęć -nie będę się upierał żeby to był Eizo- proszę forumowiczów i osoby przyjaznie nastawione o polecenie mi czegoś w kwocie do 1800 zł ( to i tak spora sumka dla mnie ale lubię fotografię i chcę sobie posiedzieć przy kompie i cos porobić a i czasami dać do druku).

http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=32374

nikomisiaki
26-11-2007, 21:00
Oczywiście są lepsze monitory (cena) ale S1931 za pieniądze które kosztuje nie ma wielkiej konkurencji. Też szukałem czegoś dobrego zanim go kupiłem. Mając ten monitor stwierdzam, że to super obraz za te pieniądze. Lepszych efektów na sprzęcie do 3kpl nie widziałem.
Piotr.

wkiniorski
26-11-2007, 21:57
Pracuje na 2 monitorach. Jeden to Eizo S1931, a drugi to Eizo S1901, tak ze mam bezpośrednie porównanie. Między tymi dwoma monitorami jest przepaść oczywiście na korzyść 1931. Zgadzam się z Tom01, że 1901 nadaje się do odbierania poczty, pisania w wordzie, kreślenia w autocadzie itp. Ze zdjęciami to średni pomysł. Moim zdaniem 1931 jest wart swojej ceny. Jetem bardzo zadowolony. Oczywiście nie kalibrowałem go z ploterem (nie mam takiej potrzeby) do wydruków graficznych i niewiele o takiej współpracy mogę powiedzieć. Myślę , że byłby OK. .

osowiak
26-11-2007, 22:15
tom 01 możesz coś bliżej napisać o następcy 1931 - porównać go do poprzednika i w jakiej cenie jest u Ciebie do kupienia , dzięki za wszelkie informacje , myślę że nie tylko będą dla mnie istotne.

Tom01
26-11-2007, 22:18
tom 01 możesz coś bliżej napisać o następcy 1931 - porównać go do poprzednika i w jakiej cenie jest u Ciebie do kupienia , dzięki za wszelkie informacje , myślę że nie tylko będą dla mnie istotne.

Właśnie pojawił się model S1932. Cena bez zmian. Monitor różni się tym że ma regulacje podobne do nieodżałowanej pamięci S1910 (gamma, hue, saturation), więcej trybów predefiniowanych, znacznie bardziej zaawansowane sterowanie wyświetlaczem oraz inne, odmienne od dotychczasowej idei menu OSD.

Peter
27-11-2007, 09:08
Moim skromnym zdaniem. Eizo 1931 to żadna rewelacja. Kiedyś sobie pooglądałem. I muszę stwierdzić, że nieco rozczarował. Nie wiem, co tak zachwyca forumowiczów. Dla mnie ma kiepski kontrast (niezbyt czysta biel), dziecinne możliwości regulacji. Porównując to do CRT w dobrym stanie - różnica duża. Mam nadzieję, że wspomniany następca 1932 będzie miał poprawione pewne elementy. W końcu Eizo to dobra firma i powinni się postarać.

Tom01
27-11-2007, 13:02
Moim skromnym zdaniem. Eizo 1931 to żadna rewelacja. Kiedyś sobie pooglądałem. I muszę stwierdzić, że nieco rozczarował. Nie wiem, co tak zachwyca forumowiczów.

Oczywiście, potwierdza Pan to co wielokrotnie pisałem. Jednak jest to najtańszy rozsądny monitor porządniejszej klasy niż cała masówka. Ten fakt często się nie mieści w głowach sprzedawców i użytkowników Belisamsungów Super-Hiper-XVA 1 ms z kontrastem 7000:1 i jasnością 800cd/m2. Widziałem na Allegro ogłoszenia w stylu: "Eizo S1931 dla profesjonalistów". Jest to oczywisty bezsens.


Dla mnie ma kiepski kontrast (niezbyt czysta biel), dziecinne możliwości regulacji.

Bzdura, ten model ma jeden z najwyższych współczynników kontrastu wśród LCD w ogóle. Co Pan rozumie przez "czystą biel"? Dominanta? Wystarczy wyregulować, da się. Możliwości regulacyjne są zupełnie normalne. No, przydałałby się gamma, co zresztą jest w S1910, M1950 i S1932. Dzięki temu monitor wyraźnie lepiej się kalibruje. Można oczywiście pakować np sześć wag kolorów, tylko po chorobę, kiedy monitor jest RGB? Możliwości regulacji monitorów profesjonalnych wcale wiele nie odbiegają od tego modelu. Można spotkać monitory-plastelinę, gdzie regulować można rozdzielczość obrazu niezależnie od rozdzielczości ekranu i to z dokładnością do 1 piksela, przesunięcie fazy sygnałów, gammę do 4.0, i tym podobne, mniej lub bardziej abstrakcyjne regulatory. Tylko nie zapominajmy, że to już nie jest sprzęt do przeciętnych zastosowań, ani w domu, ani w fotografii.


Porównując to do CRT w dobrym stanie - różnica duża.

Prawda, gdyby nie fakt, że praktycznie nie ma już czegoś takiego jak "CRT w dobrym stanie". CRT miał przewagi i to grube, jednak CRT to historia i trzeba sobie radzić z dzisiejszymi monitorami.


Mam nadzieję, że wspomniany następca 1932 będzie miał poprawione pewne elementy. W końcu Eizo to dobra firma i powinni się postarać.

Wprowadzając na rynek S1931, jako uproszczoną wersję S1910 producent miał w tym jakiś cel. Monitor został jednak przyjęty chłodno i tylko jakości i powtarzalności zawdzięcza popularność. Przez te lata firma doszła do wniosku, że oszczędzanie nie jest receptą na sukces, a raczej wzbogacanie urządzenia za te same pieniądze. Te właśnie pobudki, wynikające z oczekiwań rynku, zaowocowały S1932. Przywrócono wszystko co co było w doskonałym S1910, oraz dodano trochę ciekawostek.

Czornyj
27-11-2007, 20:38
połączyłem i przyklejam, żeby na przyszłość był porządek

milo_ja
28-11-2007, 09:34
Co myślicie o takim wynalazku jak GateWay FPD2185W? Ze specyfikacji wynika, że parametry ma całkiem przyzwoite, a cena jest podejrzanie niska jak na 21''. Znajomy go kupił i zachwala. Ja oglądałem i przyznam, że obraz niczego sobie. Gdzie jest haczyk? Oczywiście wszystko w kontekście amatorskiej obróbki zdjęć + standardowe zadania wykonywane na PC.

mariush
28-11-2007, 10:50
Co myślicie o takim wynalazku jak GateWay FPD2185W? Ze specyfikacji wynika, że parametry ma całkiem przyzwoite, a cena jest podejrzanie niska jak na 21''. Znajomy go kupił i zachwala. Ja oglądałem i przyznam, że obraz niczego sobie. Gdzie jest haczyk? Oczywiście wszystko w kontekście amatorskiej obróbki zdjęć + standardowe zadania wykonywane na PC.

Bardzo subiektywnie...
Używam tego monitora od 2 tygodni. Na początku trochę sie obawiałem, bo naczytałem się na onanistycznych formach o jego wadach, krzywych PIVOTach, wypalonych pikselach, itp.
Nie zaobserwowałem zadnych z w/w objawów.

Na poczatku, po przesiadce ze starego, wypalonego, 17-calowego CRT na początku nie potrafiłem się odnaleźć na ekranie.
W pierwszym okresie miałem też problem z ustawieniem właściwej temperatury kolorów (nie potrafiłem zrobić tego "na oko").
Pomogła kalibracja Spyder-em. W końcu czarno-białe zdjęcia są czarno-białe! :-)

Obecnie... nie wyobrażam sobie powrotu do szklaka. Kolory są żywsze i bogatsze (mój stary monitor miał m.in. problem z fioletem i zielenią), w cieniach widać nieco więcej detali. Lepiej widać też szumy :-(
W końcu jest miejsce na paski narzędzi w PSie :-)
Być może ma jakieś wady, które wyszłyby po pogłębionych testach i podobnych duperelach - nie specjalnie mnie interesują, zdjęcia obrabiać i oglądać się daje, grywać - raczej nie grywam, więc w tym temacie się nie wypowiadam.

Gdybyś potrzebował jakiegoś zrzutu z ekranu czy czegoś podobnego - daj znać.

milo_ja
28-11-2007, 11:11
Obecnie... nie wyobrażam sobie powrotu do szklaka. Kolory są żywsze i bogatsze (mój stary monitor miał m.in. problem z fioletem i zielenią), w cieniach widać nieco więcej detali. Lepiej widać też szumy :-(
W końcu jest miejsce na paski narzędzi w PSie :-)
Być może ma jakieś wady, które wyszłyby po pogłębionych testach i podobnych duperelach - nie specjalnie mnie interesują, zdjęcia obrabiać i oglądać się daje, grywać - raczej nie grywam, więc w tym temacie się nie wypowiadam.

Gdybyś potrzebował jakiegoś zrzutu z ekranu czy czegoś podobnego - daj znać.

Wczoraj odebrałem odbitki z labu i ... mój CRT też najwyraźniej ma problemy z fioletem i zielenią. Fiolet jest zaniebieszczony, a zieleń ... trudno to określić. Niby zielona, ale istotnie różna, niż na odbitce. Może to kwestia kalibracji, ale jak się zacząłem bawić krzywymi, to jak z za mała kołdrą. Jak filet się zgadzał, to reszta szła w kosmos. Jak zieleń, to czerwień była nie ta. I mam teraz 2 opcje: albo porządne ustawienie krzywych korekcjynych pozwoli mi jako tako zbliżyć się do tego, co na odbitce albo trzeba pomyśleć o nowym monitorze, dlatego się rozglądam za różnymi modelami. W obecnej mojej sytuacji póki co kupno monitora na razie nie wchodzi w grę, ale dobrze wiedzieć co się dzieje na rynku.

Takie pytanko z innej beczki: czy można gdzieś w Warszawie wypożyczyć kalibrator zdatny do użytku ze zwykłym CRTkiem?

stig
28-11-2007, 11:13
Wczoraj odebrałem odbitki z labu i ... mój CRT też najwyraźniej ma problemy z fioletem i zielenią. Fiolet jest zaniebieszczony, a zieleń ... trudno to określić. Niby zielona, ale istotnie różna, niż na odbitce. A od kiedy obitka swieci? :D Porownujesz dwie zupelnie rozne rzeczy. Niemozliwym jest oddanie wszystkich barw w taki sam sposob na odbitce i monitorze (jakikolwiek by on nie byl).

Czornyj
28-11-2007, 11:18
A od kiedy obitka swieci? :D Porownujesz dwie zupelnie rozne rzeczy. Niemozliwym jest oddanie wszystkich barw w taki sam sposob na odbitce i monitorze (jakikolwiek by on nie byl).

Kolorymetrycznie można uzyskać idealną zgodność, nie da się jedynie zachować kontekstu, stąd wrażenie jest nieco inne.

Tom01
28-11-2007, 11:19
Być może ma jakieś wady, które wyszłyby po pogłębionych testach i podobnych duperelach - nie specjalnie mnie interesują

Proszę wyświetlić sobie ten gradient na 100% i sprawdzić płynność i przebarwienia, oraz w dużym powiększeniu sprawdzić obecność wyraźnych i równych kroków zmiany jasności:
http://monitory.mastiff.pl/temp/szarosc.png

Oraz gradient na niebie na tym zdjęciu:
http://monitory.mastiff.pl/temp/way.jpg

Proszę je dokładnie obejrzeć i się podzielić wrażeniami.


Gdybyś potrzebował jakiegoś zrzutu z ekranu czy czegoś podobnego - daj znać.

A co miałby ten zrzut pokazywać?

mariush
28-11-2007, 11:25
mój CRT też najwyraźniej ma problemy z fioletem i zielenią. Fiolet jest zaniebieszczony, a zieleń ... trudno to określić. Niby zielona, ale istotnie różna, niż na odbitce. Może to kwestia kalibracji, ale jak się zacząłem bawić krzywymi, to jak z za mała kołdrą. Jak filet się zgadzał, to reszta szła w kosmos. Jak zieleń, to czerwień była nie ta.Miałem dokładnie to samo. :-)
Odpuściłem sobie w końcu, i tak większośc moich zdjęć jest obdarta z koloru :-)

mariush
28-11-2007, 11:28
Proszę wyświetlić sobie ten gradient na 100% i sprawdzić płynność i przebarwienia, oraz w dużym powiększeniu sprawdzić obecność wyraźnych i równych kroków zmiany jasności:
http://monitory.mastiff.pl/temp/szarosc.png

Oraz gradient na niebie na tym zdjęciu:
http://monitory.mastiff.pl/temp/way.jpg

Proszę je dokładnie obejrzeć i się podzielić wrażeniami.Chodzi o sprawdzenie czy nie ma "schodków" - czy dobrze rozumiem?

Czornyj
28-11-2007, 11:31
Chodzi o sprawdzenie czy nie ma "schodków" - czy dobrze rozumiem?

to ma być równomierne, cienie mają nie zlewać się w czarną plamę, a światła w biel. Do tego szarość powinna być neutralna w całym zakresie, nie powinny być widoczne przebarwienia

Tom01
28-11-2007, 11:33
Chodzi o sprawdzenie czy nie ma "schodków" - czy dobrze rozumiem?

Niekoniecznie. Proszę napisać czy są, czy nie, oraz sprawdzić zlanie obszarów jednej jasności, głównie w cieniach i światłach.

mariush
28-11-2007, 11:36
to ma być równomierne, cienie mają nie zlewać się w czarną plamę, a światła w biel. Do tego szarość powinna być neutralna w całym zakresie, nie powinny być widoczne przebarwienia

Niekoniecznie. Proszę napisać czy są, czy nie, oraz sprawdzić zlanie obszarów jednej jasności, głównie w cieniach i światłach.
OK. Dam znać wieczorem - na laptopie widzę schodkownię, więc będę miał porównanie :-)

Peter
28-11-2007, 11:55
Wczoraj odebrałem odbitki z labu i ... mój CRT też najwyraźniej ma problemy z fioletem i zielenią. Fiolet jest zaniebieszczony, a zieleń ... trudno to określić. Niby zielona, ale istotnie różna, niż na odbitce. Może to kwestia kalibracji, ale jak się zacząłem bawić krzywymi, to jak z za mała kołdrą. Jak filet się zgadzał, to reszta szła w kosmos. Jak zieleń, to czerwień była nie ta. I mam teraz 2 opcje: albo porządne ustawienie krzywych korekcjynych pozwoli mi jako tako zbliżyć się do tego, co na odbitce albo trzeba pomyśleć o nowym monitorze, dlatego się rozglądam za różnymi modelami. W obecnej mojej sytuacji póki co kupno monitora na razie nie wchodzi w grę, ale dobrze wiedzieć co się dzieje na rynku.

Takie pytanko z innej beczki: czy można gdzieś w Warszawie wypożyczyć kalibrator zdatny do użytku ze zwykłym CRTkiem?

Drodzy forumowicze, przestańcie się sugerować odbitkami z labu. To jest śmiechu warte. Już kiedyś pisałem o swoich doświadczeniach w tej materii. Obecnie większość labów to masówka, maszyny obsługiwane przez ludzi niedowidzących (zakłady pracy chronionej ?). Więc czym tu się sugerować ? Udało mi się kiedyś uzyskać poprawne odbitki po ciężkich negocjacjach, żeby nie wprowadzali żadnych dziwnych korekt na labie. I wtedy efekt był w miarę przyzwoity. Ale żeby kalibrować sprzęt pod laba to już przegięcie. Po co się zapisuje profil koloru w pliku ? A można trafić na dobry lab, tylko trzeba dobrze poszukać. Niestety wtedy 1 odbitka odpowiednio kosztuje. Przy większej ilości mało opłacalne.

Czornyj
28-11-2007, 12:08
Drodzy forumowicze, przestańcie się sugerować odbitkami z labu. To jest śmiechu warte. Już kiedyś pisałem o swoich doświadczeniach w tej materii. Obecnie większość labów to masówka, maszyny obsługiwane przez ludzi niedowidzących (zakłady pracy chronionej ?). Więc czym tu się sugerować ? Udało mi się kiedyś uzyskać poprawne odbitki po ciężkich negocjacjach, żeby nie wprowadzali żadnych dziwnych korekt na labie. I wtedy efekt był w miarę przyzwoity. Ale żeby kalibrować sprzęt pod laba to już przegięcie. Po co się zapisuje profil koloru w pliku ? A można trafić na dobry lab, tylko trzeba dobrze poszukać. Niestety wtedy 1 odbitka odpowiednio kosztuje. Przy większej ilości mało opłacalne.

Nawet najcudowniejszy lab nie sprawi, że padliniasty monitor zacznie nagle poprawnie kolorki wyświetlać, więc nie bądźmy peweksami...

milo_ja
28-11-2007, 12:09
Drodzy forumowicze, przestańcie się sugerować odbitkami z labu. To jest śmiechu warte. Już kiedyś pisałem o swoich doświadczeniach w tej materii. Obecnie większość labów to masówka, maszyny obsługiwane przez ludzi niedowidzących (zakłady pracy chronionej ?). Więc czym tu się sugerować ? Udało mi się kiedyś uzyskać poprawne odbitki po ciężkich negocjacjach, żeby nie wprowadzali żadnych dziwnych korekt na labie. I wtedy efekt był w miarę przyzwoity. Ale żeby kalibrować sprzęt pod laba to już przegięcie. Po co się zapisuje profil koloru w pliku ? A można trafić na dobry lab, tylko trzeba dobrze poszukać. Niestety wtedy 1 odbitka odpowiednio kosztuje. Przy większej ilości mało opłacalne.

Problem w tym, że o ile akceptowalne są pewne różnice w jasności i oddaniu przejść tonalnych, to jak fiolet na ekranie, który wygląda jak w zasadzie niebieski z domieszką fioletu na odbitce jest dość mocno filetowy, to już nie jest wesoło. Oczywiście mówię o sytuacji, gdy mam zainstalowany profil monitora i oglądam odbitkę w trybie symualcji wydruku używając aktualnego profilu labu. Widać różnicę pomiędzy trybem symulacji i normlanym. Zmiana trybu konwersji daje widoczne zmiany na wyświetlanym obrazie, ale żaden z nich w kwestii fioletu nawet nie zbliża się do tego, co na odbitce (żeby było śmieszniej kolory skóry w trybie symulacji wyglądają na bardzo zbliżone do tego, co na odbitce). Zmiana temparatury barwowej w monitorze też w tej materii niewiele daje. Nie oczekuje idealnej zgodności tym bardziej, że monitor ma już swoje parę lat. Niemniej przydało by się uzyskać przynajmniej mniej więcej to, co na odbitce. Boinaczej to kompletnie nie jestem w stanie świadomie sterować np. saturacją.

Nic to. Pójdę za radą Toma i pooglądam te zdjęcia testowe. Jak na razie łudze się, że jeszcze z mojego CRTka da się coś wyciągnąć.

Peter
28-11-2007, 12:20
Nawet najcudowniejszy lab nie sprawi, że padliniasty monitor zacznie nagle poprawnie kolorki wyświetlać, więc nie bądźmy peweksami...

Może moja wypowiedź została źle zrozumiana. Więc wyjaśniam. Laby często psują odbitki, głównie kolorystycznie.
Dokładnie ludzie, którzy je obsługują. Słyszałem anegdotę od właściciela o pracowniku, który w przypływie natchnienia (trochę piw) bawił się guziczkami i porobił taaakie odbitki, że został zwolniony...:)
A mam też doświadczenia przy odbitkach z filmu (ktoś jeszcze pamięta ?). Odbitki robione w 3 różnych punktach i 3 różne efekty (bardzo rozbieżne: od czerwonej przez żółtą do zielonej dominanty) - do tej pory podziwiam.
Więc nie ma co demonizować. A jak ktoś ma g... kartę i g... monitor to czego oczekuje ? O laptopach nie wspomnę.

milo_ja
28-11-2007, 12:29
Proszę wyświetlić sobie ten gradient na 100% i sprawdzić płynność i przebarwienia, oraz w dużym powiększeniu sprawdzić obecność wyraźnych i równych kroków zmiany jasności:
http://monitory.mastiff.pl/temp/szarosc.png
Oraz gradient na niebie na tym zdjęciu:
http://monitory.mastiff.pl/temp/way.jpg
Proszę je dokładnie obejrzeć i się podzielić wrażeniami.


Już wiem, że w tak jak przypuszczałem ... pracy LCDek jest rozjechany na maksa: nierównomierne i miejscami przebarwione schodki. Jak będę w domu, to zrobię właściwy test.

Czornyj
28-11-2007, 12:35
Może moja wypowiedź została źle zrozumiana. Więc wyjaśniam. Laby często psują odbitki, głównie kolorystycznie.
Dokładnie ludzie, którzy je obsługują. Słyszałem anegdotę od właściciela o pracowniku, który w przypływie natchnienia (trochę piw) bawił się guziczkami i porobił taaakie odbitki, że został zwolniony...:)
A mam też doświadczenia przy odbitkach z filmu (ktoś jeszcze pamięta ?). Odbitki robione w 3 różnych punktach i 3 różne efekty (bardzo rozbieżne: od czerwonej przez żółtą do zielonej dominanty) - do tej pory podziwiam.
Więc nie ma co demonizować. A jak ktoś ma g... kartę i g... monitor to czego oczekuje ? O laptopach nie wspomnę.

Doskonale zrozumiałem twoją wypowiedź, tylko że rozjechany lab to jedno, a rozjechany monitor to drugie. Znaleźć lab, w którym łaskawcy kalibrują maszynę i uzyskują w miarę powtarzalne efekty jest czasem możliwe, natomiast uzyskanie względnej zgodności barwnej na monitorze, który technicznie nie jest do tego zdolny jest już niewykonalne.

Peter
28-11-2007, 12:48
Problem w tym, że o ile akceptowalne są pewne różnice w jasności i oddaniu przejść tonalnych, to jak fiolet na ekranie, który wygląda jak w zasadzie niebieski z domieszką fioletu na odbitce jest dość mocno filetowy, to już nie jest wesoło. Oczywiście mówię o sytuacji, gdy mam zainstalowany profil monitora i oglądam odbitkę w trybie symualcji wydruku używając aktualnego profilu labu. Widać różnicę pomiędzy trybem symulacji i normlanym. Zmiana trybu konwersji daje widoczne zmiany na wyświetlanym obrazie, ale żaden z nich w kwestii fioletu nawet nie zbliża się do tego, co na odbitce (żeby było śmieszniej kolory skóry w trybie symulacji wyglądają na bardzo zbliżone do tego, co na odbitce). Zmiana temparatury barwowej w monitorze też w tej materii niewiele daje. Nie oczekuje idealnej zgodności tym bardziej, że monitor ma już swoje parę lat. Niemniej przydało by się uzyskać przynajmniej mniej więcej to, co na odbitce. Boinaczej to kompletnie nie jestem w stanie świadomie sterować np. saturacją.

Polecam regulację monitora (może być konieczna wizyta w dobrym serwisie) i ewentualnie kalibrację. Co do profilu to zalecam też ręczne ustawienia w Adobe Gamma jeśli jest używane. I jeśli to jest CRT to wiek i typ kineskopu ma swoje znaczenie. Dodatkowo w przypadku CRT użycie karty grafiki np. NVidia jest nieporozumieniem.
Nie ma możliwości uzyskania poprawnego obrazu. Lepiej dobra karta ATI, najlepiej Matrox. Pewnych rzeczy się tu nie przeskoczy.
Przy LCD nie jest wcale weselej, mają często podbity kontrast i podbarwienia (TN - matryca bezużyteczna) i sztuczki w menu mogą nie pomóc.
Jeszcze można się skonsultować z pracownikiem labu (jeśli sensowny i rozsądny człowiek) czy wprowadzają jakieś korekty i dogadać zerowe ustawienia.

Tom01
28-11-2007, 22:25
Polecam regulację monitora (może być konieczna wizyta w dobrym serwisie)

Niestety prawdopodobieństwo trafienia do takiego jest bliskie zero. "Dokładność" regulacji monitora kineskopowego w serwisach jest o rząd wielkości mniejsza niż wymagana. Takim naprawom poddaje się układy sterowania kineskopem do bankomatów.


Co do profilu to zalecam też ręczne ustawienia w Adobe Gamma jeśli jest używane.

Ingerencja w LUT karty, tym bardziej na mało doświadczone oko, wprowadza więcej złego niż dobrego.


Dodatkowo w przypadku CRT użycie karty grafiki np. NVidia jest nieporozumieniem.

Nvidia nie produkuje kart graficznych. Proszę o jakieś bliższe wyjaśnienie.

milo_ja
28-11-2007, 22:55
Proszę wyświetlić sobie ten gradient na 100% i sprawdzić płynność i przebarwienia, oraz w dużym powiększeniu sprawdzić obecność wyraźnych i równych kroków zmiany jasności:
http://monitory.mastiff.pl/temp/szarosc.png

Wygląda ok. Równe przejścia, nie widzę przebarwień. No może bardzo delikatnie w zieleń, ale nie wiem czy tak faktycznie jest (nie mam spektrofotometru w oku ;)).



Oraz gradient na niebie na tym zdjęciu:
http://monitory.mastiff.pl/temp/way.jpg


Tu jest trochę gorzej. Pasy szczególnie u góry są nierówne i różnej szerokości ( niektóre pasy są przerywane i wręcz wyglądaja na krzywe). Nie wiem, czy to kwestia kompresji czy też coś jednak nie tak z moim.

Zrobiłem eksperyment. Otworzyłem zdjęcie w gimpie, ustawiłem symulowanie wydruku dla profilu labu, zrobiłem nowy biały plik i tylko przy jego świetle porównywałem kolor z ekranu z tym z odbitki. Rozjazd w fiolecie był już dużo mniejszy, niemniej w zieleni nadal spory.

Czornyj
28-11-2007, 23:04
Tu jest trochę gorzej. Pasy szczególnie u góry są nierówne i różnej szerokości ( niektóre pasy są przerywane i wręcz wyglądaja na krzywe). Nie wiem, czy to kwestia kompresji czy też coś jednak nie tak z moim.

Zrobiłem eksperyment. Otworzyłem zdjęcie w gimpie, ustawiłem symulowanie wydruku dla profilu labu, zrobiłem nowy biały plik i tylko przy jego świetle porównywałem kolor z ekranu z tym z odbitki. Rozjazd w fiolecie był już dużo mniejszy, niemniej w zieleni nadal spory.

Eeeee... jakie pasy?

milo_ja
28-11-2007, 23:10
Eeeee... jakie pasy?

Poziome obszary niebieskości o natężeniu obserwowalnie innym niż otoczenie.

Czornyj
28-11-2007, 23:16
Poziome obszary niebieskości o natężeniu obserwowalnie innym niż otoczenie.
Ależ podstępny test :D Wogóle czegoś takiego tam nie widzę - jest gładki gradient z głębokiego granatu w rozbielony błękit...

milo_ja
28-11-2007, 23:24
Ależ podstępny test :D Wogóle czegoś takiego tam nie widzę - jest gładki gradient z głębokiego granatu w rozbielony błękit...

Czonyj. Jaja sobie robisz, czy też faktycznie mam tak monitor rozjechany, że szkoda gadać?

Tom01
28-11-2007, 23:27
Czonyj. Jaja sobie robisz, czy też faktycznie mam tak monitor rozjechany, że szkoda gadać?

Czornyj ma rację. To jest trochę podstępny test. Na pierwszy rzut oka gradient nieba jest płynny. Na mocno skopanych będzie widać nierówne schody. Na bardzo dobrych można się dopatrzeć minimalnych nieciągłości.

milo_ja
28-11-2007, 23:36
Czornyj ma rację. To jest trochę podstępny test. Na pierwszy rzut oka gradient nieba jest płynny. Na mocno skopanych będzie widać nierówne schody. Na bardzo dobrych można się dopatrzeć minimalnych nieciągłości.

Aż sprawdzałem pipetką w gimpie. :) U mnie to chyba są jednak trochę nierówne schody w obszarze ciemniejszym (w jaśniejszej są równe).

Tom01
28-11-2007, 23:42
U mnie to chyba są jednak trochę nierówne schody w obszarze ciemniejszym (w jaśniejszej są równe).

Monitory zazwyczaj gubią tony w cieniach i światłach.

mariush
28-11-2007, 23:50
Pierwsze zdjęcie:
1. Widze delikatne schodki. O ile na laptopie miały one szerokośc ok. cm, o tyle tu mają szer. ok. 1 mm (jesli je widać, bo widac je przy pewnych obszarach szarości). W ciemnych tonach nie widać ich prawie wcale - w jasniejszych widać je częsciejj. Po dłuższym, "świdrującym" wpatrwaniu się w gradient wydaje mi się, że zaczynam widziec jakies kolory (róż?)... nie wiem czy widze je rzeczywiście, czy wzrok mnie oszukuje :-)
2. Tu nie widze gradientu. op dłuższym wpatrywaniu się w zdjęcie zaczyna mi się wydawać, że widze pasy, ale po krótkiej przerwie i ponownym spojrzeniu na zdjęcie - nie widze ich.

Obserwuje ekran z odległości, z której normalnie pracuję. Kiedy oglądam go z kilku cm, zaczyna mi się wydawać, że widze gradient na drugim zdjęciu (ale potem przestaje mi się wydawać).
Jakie wnioski?

Jeszcze jedno - porównywałem sobie kilka zdjęc wywołanych w lab-necie z ekraniem. Istnieją minimalne róznice w jasności, ale sa one praktycznei pomijalne. Ale kiedy wywołuję foty w lab-necie, zawsze ustawiaja mi korekcję softowa i sprzętowa na 0...

Tom01
28-11-2007, 23:58
Pierwsze zdjęcie:
1. Widze delikatne schodki. O ile na laptopie miały one szerokośc ok. cm, o tyle tu mają szer. ok. 1 mm (jesli je widać, bo widac je przy pewnych obszarach szarości). W ciemnych tonach nie widać ich prawie wcale - w jasniejszych widać je częsciejj. Po dłuższym, "świdrującym" wpatrwaniu się w gradient wydaje mi się, że zaczynam widziec jakies kolory (róż?)... nie wiem czy widze je rzeczywiście, czy wzrok mnie oszukuje :-)


Jakie wnioski?

Dobrze byłoby obejrzeć ten gradient szarości w powiększeniu np 400%. Ma być widać równe kroki jasności od bieli do czerni. Ocena jaką Pan opisał przy (domyślam się) powiększeniu 100% świadczy o nierównym rozkładzie jasności w cieniach w stosunku do świateł. Niestabilność temperatury, którą z wysiłkiem Pan zauważył jest typową cechą 90% monitorów.

Można również sprawdzić, które kanały sprawują się lepiej/gorzej. Poniżej gradienty dla czystych barw podstawowych:

http://monitory.mastiff.pl/temp/r.png
http://monitory.mastiff.pl/temp/g.png
http://monitory.mastiff.pl/temp/b.png

Na 100% jakiekolwiek zlanie, paski, prążki są dyskwalifikujące. Dokładniejsze powiększenia mają dawać takie same kroki jak przy szarości.

Peter
29-11-2007, 08:43
Niestety prawdopodobieństwo trafienia do takiego jest bliskie zero. "Dokładność" regulacji monitora kineskopowego w serwisach jest o rząd wielkości mniejsza niż wymagana. Takim naprawom poddaje się układy sterowania kineskopem do bankomatów.



Ingerencja w LUT karty, tym bardziej na mało doświadczone oko, wprowadza więcej złego niż dobrego.



Nvidia nie produkuje kart graficznych. Proszę o jakieś bliższe wyjaśnienie.

1. Niektóre (lepsze) monitory CRT mają tryb serwisowy, pozwalający na dokonanie zmian ustawień wyświetlanego obrazu. Dla zwykłego śmiertelnika może być to kłopotliwe i skomplikowane, stąd warto (trzeba) skorzystać czasem z serwisu.

2. Adobe Gamma steruje programowo jeśli się nie mylę i dostosowuje do składowych koloru.

3. Karty oparte na Nvidii na wyjściu analogowym są kiepściutkie, stąd zastosowanie ich do czegoś innego niż gry lub pisanie mija się z celem. Ameryki tu nie odkrywam, to fakt znany od wielu lat. Wystarczy sobie podłączyć 2 takie same monitory i porównać obraz z dwóch różnych kart. Opinie można znaleźć w necie.

milo_ja
29-11-2007, 09:28
3. Karty oparte na Nvidii na wyjściu analogowym są kiepściutkie, stąd zastosowanie ich do czegoś innego niż gry lub pisanie mija się z celem. Ameryki tu nie odkrywam, to fakt znany od wielu lat. Wystarczy sobie podłączyć 2 takie same monitory i porównać obraz z dwóch różnych kart. Opinie można znaleźć w necie.

A czy aby jakoś wyświetlanego obrazy nie zależy bardziej od RAMDACu, niż procesora graficznego, który to produkuje NVidia?

Peter
29-11-2007, 10:11
A czy aby jakoś wyświetlanego obrazy nie zależy bardziej od RAMDACu, niż procesora graficznego, który to produkuje NVidia?

Tylko właśnie RAMDAC jest zintegrowany. Nie spotkałem jeszcze karty, która ma GPU jednego producenta a RAMDAC innego. Do tego dochodzi jakość wykorzystanych elementów przy produkcji. Dlatego też występują różnice zależnie od producenta mimo takiego samego GPU.
Nawet jakość obrazu na złączu DVI może się różnić. Zintegrowana, tania karta nie da obrazu takiej jakości jak dobra karta graficzna.
Polecam przyjrzeć się np. specyfikacji ATI X1950 czy Matrox'ów, żeby wychwycić różnicę w porównaniu do Nvidii.
Jakość ma znaczenie. "Prawie robi wielką różnicę" :)

Czornyj
29-11-2007, 10:25
Nawet jakość obrazu na złączu DVI może się różnić. Zintegrowana, tania karta nie da obrazu takiej jakości jak dobra karta graficzna.

Jak jakość cyfrowego sygnału może się różnić, bo mnie ten problemat od dawna fascynyje?

Peter
29-11-2007, 10:38
Jak jakość cyfrowego sygnału może się różnić, bo mnie ten problemat od dawna fascynyje?

Oj, może się różnić. Nie będziemy chyba siłami forum fotograficznego organizować laboratorium i dokonywać pomiarów. Trochę droga zabawa. Ale może być naprawdę fascynująca :) jak ktoś się lubuje w elektronice.
Nawet kabelki mają znaczenie. Przecież robi się nawet testy odsłuchowe przewodów cyfrowych audio coaxial.
Niby to samo a są różnice. Taka ciekawostka.

Czornyj
29-11-2007, 10:49
mi nie chodzi o wykonanie testu empirycznego, tylko o wyjaśnienie, jak jedynka może być bardziej jedynkowa, a zero mniej wyzerzone? Jak sygnał zawierający informacje składające się z dwóch stanów logicznych może być lepszy lub gorszy?

pebees
29-11-2007, 10:51
Jak sygnał zawierający informacje składające się z dwóch stanów logicznych może być lepszy lub gorszy?
Ogólnie? To może być dobry lub zły. Ale w zastosowaniach np. audio/wideo ten zły może być przekształcony na 'dobry dla ludzkiego oka/ucha', za pomocą systemów korekcji błędów.

stig
29-11-2007, 10:55
Ogólnie? To może być dobry lub zły. Czyli jednak, jak napisal Czornyj, wg Ciebie "jedynka może być bardziej jedynkowa, a zero mniej wyzerzone"? :D

pebees
29-11-2007, 10:58
Czyli jednak, jak napisal Czornyj, wg Ciebie "jedynka może być bardziej jedynkowa, a zero mniej wyzerzone"? :D
Ogólnie to pisałem o sygnale (zobacz co cytowałem). A co do jedynek i zer... Stan może być jedynką lub zerem. Dobrym lub złym. Czarnym lub białym. Pomijam stany pośrednie, nieustalone i inne, przynajmniej w takich dywagacjach, bo w teorię sygnałów to już nie chce mi się wchodzić... :D

Czornyj
29-11-2007, 11:04
Jeśli uwazasz, ze to co napisałem o JPEGach nie jest prawdą, to znaczy, że nie masz pojęcia o czym mówisz - są to braki w wykształceniu. Jeśli nie rozumiesz, że obraz na monitorze możesz oceniać tylko dlatego, że twój wzrok może go zobaczyć, to też nie wiesz o czym mówisz - jest to ewidentny brak umiejętności logicznego myślenia. Nie da się oceniać monitora (bez dodatkowych przyrządów pomiarowych) z wyłączeniem zmysłu wzroku i mechanizmów postrzegania, no chyba że ktoś jest niewidomy i ocenia to na czuja, albo handluje monitorami - wtedy mogę takie marketingowe podejście zrozumieć. Znów chcesz ludziom udowodnić, że ich monitory do niczego się nie nadają i robisz to w sposób nieuczciwy. Z premedytacją podsuwasz ludzim testy, które po wykonaniu za pomoca PSa, CORELa, czy innych takich wynalazków, muszą wyglądać źle. Jeszcze raz proponuję pooglądać te gradienty za pomocą prostego MS-Paint (każdy go ma w systemie) w powiększeniu 100% i być może się zdziwicie, że wygląda to lepiej niż w PSie, a wasze monitory wcale nie są takie tragiczne. Tego JPEGa nie warto oglądać niczym, bo jest po stratnej kompresji i nie może dobrze wyglądać. To tyle. Idę poczytać podręczniki, może się czegoś nowego nauczę.

Nie ma co komplikować, bo sprawa jest prosta. Tego jpega każdy wyświetla sobie w przeglądarce, która jest poza CMS-em, więc nic się nie zmienia (zresztą CMS można wyłączyć). Kompresja jpeg stanowi w tym teście dodatkowe wyzwanie - na kiepskich monitorach widać po prostu przebarwienia, bo nie są one dobrze zlinearyzowane, a na precyzyjnie skalibrowanych monitorach widać subtelne nieciągłości tonalne wynikające z zastosowania kompresji jpeg.

Peter
29-11-2007, 11:08
Czyli jednak, jak napisal Czornyj, wg Ciebie "jedynka może być bardziej jedynkowa, a zero mniej wyzerzone"? :D

Tak się jeszcze wtrącę. Sygnał cyfrowy też jest narażony na zakłócenia. I zakłócenia mają wpływ na przesyłane ciągi 0 i 1. Są wspomniane układy korekcji. Czasem wystarczą do naprawy. Czasem jednak powodują odwrotny skutek. I dlatego np. w przypadku DVI długość kabelka ma znaczenie (opisane w specyfikacji).
Inny przykład. Trochę namieszam. Po co kupować D80 ? Wystarczy Sony A100. Przecież ta sama matryca.
A cyfra to cyfra :)

stig
29-11-2007, 11:13
Tak się jeszcze wtrącę. Sygnał cyfrowy też jest narażony na zakłócenia. I zakłócenia mają wpływ na przesyłane ciągi 0 i 1. No dobrze -- wiec powinnismy ogladac bzdury zwiazane z wyswietlaniem poszczegolnych pikseli. Tak sie jednak nie dzieje. :)



Inny przykład. Trochę namieszam. Po co kupować D80 ? Wystarczy Sony A100. Przecież ta sama matryca. A cyfra to cyfra :) Ta sama matryca, ale inne body (a ludzie sie do marki i jej osprzetu przywiazuja emocjonalnie badz ekonomicznie).

Czornyj
29-11-2007, 11:18
Tak się jeszcze wtrącę. Sygnał cyfrowy też jest narażony na zakłócenia. I zakłócenia mają wpływ na przesyłane ciągi 0 i 1. Są wspomniane układy korekcji. Czasem wystarczą do naprawy. Czasem jednak powodują odwrotny skutek. I dlatego np. w przypadku DVI długość kabelka ma znaczenie (opisane w specyfikacji).
Inny przykład. Trochę namieszam. Po co kupować D80 ? Wystarczy Sony A100. Przecież ta sama matryca.
A cyfra to cyfra :)

Dobra, dobra - matryca jest swego rodzaju przetwornikiem A/D, a tu mówimy o całkowicie cyfrowym torze sygnału. Nawet jeśli po drodze sieje, to dalej nie widzę związku z układem - ew. z kablem DVI. Myślę też, że w przypadku statycznych zastosowań graficznych układy korekcji nie powinny mieć problemów z tym, by się ew. wyrobić - może w przypadku strumienia video czy audio może to mieć znaczenie, ale w PS to myślę, że wątpię.

Peter
29-11-2007, 11:23
No dobrze -- wiec powinnismy ogladac bzdury zwiazane z wyswietlaniem poszczegolnych pikseli. Tak sie jednak nie dzieje. :)


Ta sama matryca, ale inne body (a ludzie sie do marki i jej osprzetu przywiazuja emocjonalnie badz ekonomicznie).

1. No bo sygnał jest w granicach normy, krótki kabel i układy korekcji działają i "uśredniają". Tylko czy warto kupować g... i mieć nadzieję, że będzie dobrze no bo cyfra ? Jeszcze zależy od monitora. Lepiej mieć pewność.

2. Inne body, inne układy przetwarzania obrazu. Jest różnica w kolorystyce zdjęć. Wiadomo, że Nikon dobrze oddaje kolor skóry, Sony już nie za bardzo.

stig
29-11-2007, 11:30
1. No bo sygnał jest w granicach normy, krótki kabel i układy korekcji działają i "uśredniają". Jak mozna usrednic 1 i 0, skoro wynikiem musi byc 1 albo 0? :D

pebees
29-11-2007, 11:32
Cytat:


1. No bo sygnał jest w granicach normy, krótki kabel i układy korekcji działają i "uśredniają".

Jak mozna usrednic 1 i 0, skoro wynikiem musi byc 1 albo 0? :grin:
stig, mówimy o sygnale, nie o 1 albo o 0 :) Nie graj wariata ;-)

Peter
29-11-2007, 11:52
Dobra, dobra - matryca jest swego rodzaju przetwornikiem A/D, a tu mówimy o całkowicie cyfrowym torze sygnału. Nawet jeśli po drodze sieje, to dalej nie widzę związku z układem - ew. z kablem DVI. Myślę też, że w przypadku statycznych zastosowań graficznych układy korekcji nie powinny mieć problemów z tym, by się ew. wyrobić - może w przypadku strumienia video czy audio może to mieć znaczenie, ale w PS to myślę, że wątpię.

Rodzaj obrazu (statyczny, dynamiczny) nie ma znaczenia. Korekcja działa tak samo.
Nie będę się zagłębiał, wystarczy porównać wymienione wcześniej produkty choćby od strony specyfikacji.
Lub eksperymentalnie porównać na długim kablu DVI. Powinna już być różnica.
W aparatach cyfrowych np. stosuje się obróbkę szerszą niż 8 bit /kanał. Po co? I po co RAW 16 bit ?
Przecież wystarczy jpg 8 bit. Też ciekawostka.

Czornyj
29-11-2007, 12:01
Rodzaj obrazu (statyczny, dynamiczny) nie ma znaczenia. Korekcja działa tak samo.
Nie będę się zagłębiał, wystarczy porównać wymienione wcześniej produkty choćby od strony specyfikacji.
Lub eksperymentalnie porównać na długim kablu DVI. Powinna już być różnica.
W aparatach cyfrowych np. stosuje się obróbkę szerszą niż 8 bit /kanał. Po co? I po co RAW 16 bit ?
Przecież wystarczy jpg 8 bit. Też ciekawostka.

Zmieniasz temat - rozmawialiśmy o kartach, a nie o kablach.

Po co stosuje się 16bit RAW jest akurat oczywiste - przy 8-o bitowej palecie praktycznie nie mamy pola manewru na jakiekolwiek korekty.

Peter
29-11-2007, 12:13
No dobra. Tak się składa, że ja używam Matrox'a od lat. I nie zamienię go na żaden inny wynalazek. Bo po co ?
Jeśli mam świadomość, że ta karta prezentuje wysoką jakość i nic innego nie dorówna, to mi wystarcza.
Jeszcze ewentualnie niektóre Sapphire'y się nadają do użytku. Reszta misternie rzeźbionych i malowanych suszarek mnie nie rusza. O integrach nie wspomnę. Dawno temu też wierzyłem, że nie ma różnicy.

Czornyj
29-11-2007, 12:22
No dobra. Tak się składa, że ja używam Matrox'a od lat. I nie zamienię go na żaden inny wynalazek. Bo po co ?
Jeśli mam świadomość, że ta karta prezentuje wysoką jakość i nic innego nie dorówna, to mi wystarcza.
Jeszcze ewentualnie niektóre Sapphire'y się nadają do użytku. Reszta misternie rzeźbionych i malowanych suszarek mnie nie rusza. O integrach nie wspomnę. Dawno temu też wierzyłem, że nie ma różnicy.

Używałem Matroxów od momentu pojawienia się pierwszej karty tej firmy - rewolucyjnego modelu Millenium (konkretnie wtedy za nią zabuliłem). Jednakowoż czasy monitorów CRT minęły i teraz mam zwykłego Radeona - jedyne na co kładłem nacisk przy zakupie to na brak wiatraka. Choćbym się wściekł to nie widzę żadnych anomalii, a gdyby zgodnie z teorią polegały one na zakłócaniu strumienia informacji, to powinny zmieniać wygląd obrazu w dynamiczny sposób, czego mimo najszczerszych chęci nie udało mi się nigdy zaobserwować w systemach karta-łącze DVI-LCD.

Peter
29-11-2007, 12:39
Używałem Matroxów od momentu pojawienia się pierwszej karty tej firmy - rewolucyjnego modelu Millenium (konkretnie wtedy za nią zabuliłem). Jednakowoż czasy monitorów CRT minęły i teraz mam zwykłego Radeona - jedyne na co kładłem nacisk przy zakupie to na brak wiatraka. Choćbym się wściekł to nie widzę żadnych anomalii, a gdyby zgodnie z teorią polegały one na zakłócaniu strumienia informacji, to powinny zmieniać wygląd obrazu w dynamiczny sposób, czego mimo najszczerszych chęci nie udało mi się nigdy zaobserwować w systemach karta-łącze DVI-LCD.

Ja też nie lubię wiatraczków i dlatego mam P650 (pasywne chłodzenie), obecnie pojechał do wymiany - strzelił przy wymianie hdd. Ale uznali gwarancję i mają wymienić, za to ich szanuję, poważne podejście do klienta.
A mam świadomość, że jest cool. Choćby Gigacolor. Ciekawe, czy będzie widać różnicę jak sobie kiedyś kupię LCD. Obecnie pracuję na CRT i pasuje. Używam go też do oglądania filmów - zaj... tv-out. I dlatego dbam. żeby mieć cichą maszynę. Więc jak ktoś przeżywa katusze, że nie ma obrazu jak z labu, że ma przebarwienia, że nie może wyregulować, to tylko współczuć. A żeby widzieć różnicę, najlepiej postawić obok siebie i porównać.
Na tym może zakończmy, bo to jest neverending story :)

Czornyj
29-11-2007, 13:04
Na tym może zakończmy, bo to jest neverending story :)

Ufff - co prawda to prawda :D

wigi
02-12-2007, 00:03
Czy ktoś z bardziej doświadczonych użytkowników monitorów LCD może powiedzieć, czy nierównomierność podświetlenia mojego monitora EIZO S2110W jest w normie?
Mi wydaje się, że jest zbyt duża dysproporcja między lewą a prawą stroną ekranu (lewa za jasna, prawa za ciemna).
Oto zdjęcie szarego ekranu (prosto z D80, bez obróbki, jedynie zmiana na skalę szarosci i zmniejszenie):


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img70.imageshack.us/img70/4250/dsc6303jy3.jpg)

Tom01
02-12-2007, 01:06
Czy ktoś z bardziej doświadczonych użytkowników monitorów LCD może powiedzieć, czy nierównomierność podświetlenia mojego monitora EIZO S2110W jest w normie?

Powinien to zbadać serwis.

wigi
02-12-2007, 01:12
a jak liczyć te procenty?
bo jeśli np. w najjaśniejszym punkcie jest 46% a w najciemniejszym 66% czerni, to ile to będzie?

Tom01
02-12-2007, 01:31
a jak liczyć te procenty?
bo jeśli np. w najjaśniejszym punkcie jest 46% a w najciemniejszym 66% czerni, to ile to będzie?

Proszę rozwiązać proste równanie: 66/100=46/x [%]

wigi
02-12-2007, 01:40
69,7% ???? :shock: czy oby na pewno? chyba coś nie tak, jak się to ma do normy 15%?

Tom01
02-12-2007, 02:30
69,7% ???? :shock: czy oby na pewno? chyba coś nie tak, jak się to ma do normy 15%?

Sugeruję zostawić to dla serwisu. Jeśli pomiary potwierdzą Pańskie oszacowanie, monitor moim zdaniem kwalifikuje się do reklamacji gwarancyjnej.

PS: Nierówność pomiędzy min a max, wg Pana danych wychodzi 30,3%

wigi
02-12-2007, 10:55
Sugeruję zostawić to dla serwisu. Jeśli pomiary potwierdzą Pańskie oszacowanie, monitor moim zdaniem kwalifikuje się do reklamacji gwarancyjnej.

PS: Nierówność pomiędzy min a max, wg Pana danych wychodzi 30,3%
Tak też myślałem, że to będzie ok. 30%, a więc strasznie dużo.
Najgorsze, że to widać gołym okiem i denerwuje w pracy. Chociaż np. mpjemu synowi to zupełnie nie przeszkadza.
Dzięki za odpowiedź, zostaje chyba tylko serwis.

Dominiq
04-12-2007, 16:00
witam, mam prośbe, w zwiazku z brakiem funduszy na lepszy sprzet, potrzebuje informacji o modelu Hp LP3065 30'' .
Przedewszystkim chciałbym poznać opinie o jego wadach, bo o zaletach to moge zadzwonic do HP ;)
Czy może ktoś tu posiada/posiadał taki monitorek lub czy miał możliwość pracy na takowym.
Niestety 30" to moje minimum. Do pracy typowo projektowej (nie zdjecia, skład) CAD/Solid/Corel.
DZieki z góry za odpowiedź (wątek o monitorach już czytałem ;) )

Aha bardzo ważne, czy przy tej rozdzialce koniecznością będzzie już lepsza grafika (docelowo ma być do tego 7900gs który mi tą rozdzielczość zapewni) typu FX quadro?.

Czy jednak brać pod uwage NEC LCD 26" 2690WUXi (tylko ta dostępność tego modelu qrde 2 tyg trzeba czekać)

Peter
05-12-2007, 10:35
witam, mam prośbe, w zwiazku z brakiem funduszy na lepszy sprzet, potrzebuje informacji o modelu Hp LP3065 30'' .
Przedewszystkim chciałbym poznać opinie o jego wadach, bo o zaletach to moge zadzwonic do HP ;)
Czy może ktoś tu posiada/posiadał taki monitorek lub czy miał możliwość pracy na takowym.
Niestety 30" to moje minimum. Do pracy typowo projektowej (nie zdjecia, skład) CAD/Solid/Corel.
DZieki z góry za odpowiedź (wątek o monitorach już czytałem ;) )

Aha bardzo ważne, czy przy tej rozdzialce koniecznością będzzie już lepsza grafika (docelowo ma być do tego 7900gs który mi tą rozdzielczość zapewni) typu FX quadro?.

Czy jednak brać pod uwage NEC LCD 26" 2690WUXi (tylko ta dostępność tego modelu qrde 2 tyg trzeba czekać)

Obawiam się, że w HP to może być matryca TN. Wtedy odradzam. TN'ki się do niczego sensownego nie nadają.
Do pracy projektowej to się dziwię. Raczej wielomonitorowe i nie Nvidia. No, ale mamy demokrację.
Ten NEC będzie lepszy (IPS) moim zdaniem.

Tom01
05-12-2007, 11:40
witam, mam prośbe, w zwiazku z brakiem funduszy na lepszy sprzet, potrzebuje informacji o modelu Hp LP3065 30'' .
Przedewszystkim chciałbym poznać opinie o jego wadach, bo o zaletach to moge zadzwonic do HP ;)
Czy może ktoś tu posiada/posiadał taki monitorek lub czy miał możliwość pracy na takowym.
Niestety 30" to moje minimum. Do pracy typowo projektowej (nie zdjecia, skład) CAD/Solid/Corel.
DZieki z góry za odpowiedź (wątek o monitorach już czytałem ;) )

Aha bardzo ważne, czy przy tej rozdzialce koniecznością będzzie już lepsza grafika (docelowo ma być do tego 7900gs który mi tą rozdzielczość zapewni) typu FX quadro?.

Czy jednak brać pod uwage NEC LCD 26" 2690WUXi (tylko ta dostępność tego modelu qrde 2 tyg trzeba czekać)

LP3065 to typowy monitor prezesowy. Do cad nadaje się, choć może być widać migotanie przy dużym zagęszczeniu linii. No i zbyt równy nie jest. Zresztą 30" to nowość i praktycznie nie ma jeszcze dobrych. 2690WUXi to nie jest zdecydowanie monitor do cad. Nierówność podświetlenia obrosła już legendą, i na jednolitych ciemnych powierzchniach (Acad ze standardowym tłem) bardzo to widać.

Typowo cadowe monitory powinny mieć małą plamkę, i niewidoczny w działaniu FRC.

Czornyj
05-12-2007, 12:00
2690WUXi to nie jest zdecydowanie monitor do cad. Nierówność podświetlenia obrosła już legendą, i na jednolitych ciemnych powierzchniach (Acad ze standardowym tłem) bardzo to widać.

A właśnie co do tej legendy to mam pytanko ;) Pospolicie wiadomo, że 2690 nie jest demonem homogeniczności, co potwierdza choćby test na prad.de:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.prad.de/images/monitore/42_nec2690wuxi.gif)
Jak widać na załączonym obrazku nierównomierność jest koszmarna, bo sięgająca 23%. Jednakowoż w/w monitor wyposażony jest w funkcję colorcomp, po włączeniu której nierównomierność znika jak sen złoty:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.prad.de/images/monitore/43_nec2690wuxi.gif)
Mało powiedzieć, że rezultat jest dobry - osiągnięte 4% odchyłki to wynik wręcz budzący respekt. Wprawdzie po włączeniu owej funkcji nieco spada jasność wyświetlacza, ale z punktu widzenia projektatów (graficznych, czy architektonicznych) to nawet dobrze.
Pytanie - czy jest w tym jakiś niecny podstęp?

Tom01
05-12-2007, 12:25
Jednakowoż w/w monitor wyposażony jest w funkcję colorcomp, po włączeniu której nierównomierność znika jak sen złoty (...) Pytanie - czy jest w tym jakiś niecny podstęp?

Colorcomp polega na wstępnym spolaryzowaniu wyświetlacza. Skuteczność jest zróżnicowana w różnych egzemplarzach, gdyż zależy od dokładności pomiaru w fabryce i specyfiki rozkładu nierówności. Wbrew pozorom od wielkości odchyłki ważniejsza jest powierzchnia. Gorzej jest zamaskować małe obszarowo, a jasne plamy. Sytuację pogarsza wysoki punkt czerni i stosunkowo niska stabilność wyświetlaczy S-IPS LG-Philips, które to są montowane w Nec'ach serii 90 z "i" na końcu. Już dwu-trzyletnie monitory potrafią zmieniać swoje parametry i zapamiętana z nowego mapa nierówności, zaczyna się nie pokrywać z rzeczywistością. Trick ten ma też poważny skutek uboczny, wpływa na temperaturę. Proponuje sprawdzić na całym białym ekranie.

Reasumując, jeśli monitor ma służyć do CAD, lepiej jest użyć monitor, który ma defekty nierówności z zasady małe, niż wyciągać je elektronicznie. Efekt końcowy Colorcomp nie jest wizualnie porównywalny z dobrym monitorem z wyświetlaczami fabrycznie lepiej oświetlonymi z lepszą czernią. Jeżli monitor ma służyć do grafiki, mimo wad jest to jeden z najlepszych monitorów z pogranicza klasy amatorskiej i zawodowej.

Czornyj
05-12-2007, 12:47
Ech, łudziłem się, że ten monitor za sprawą jakiejś magii sam sobie w danym momencie kompensuje nierównomierności, niczym śp. Reference Calibrator - kompensacja wykonana fabrycznie i raz na wieki wieków amen to znacznie mniej atrakcyjna perspektywa :(
Rozumiem, że w SV2690 sytuacja jest analogiczna?

Tom01
05-12-2007, 13:23
kompensacja wykonana fabrycznie i raz na wieki wieków amen to znacznie mniej atrakcyjna perspektywa :(
Rozumiem, że w SV2690 sytuacja jest analogiczna?

Tak to dokładnie ten sam monitor i mechanizm. Bardzo podobny mechanizm stosuje też Eizo z stabilizowanych monitorach Coloredge. Jednak stawiam dowolną ilość skrzynek piwa temu, kto zauważy zmiany temperatury na powierzchni ekranu w konkurencyjnym CG211. Odchyłka luminancji wynosi w praktyce około dE=1,5 (deklarowana poniżej 3), czyli nie jest widoczna gołym okiem. Sekret tkwi w kamerze za straszne pieniądze (coś chyba z milion $), która toto mierzy, oraz stabilności wyświetlaczy S-IPS Hitachi. Kompensacja jest tak dobrej jakości, że firma w ogóle nie przewiduje możliwości wyłączenia tego. W Nec'ach są za to zalecenia kiedy włączać a kiedy nie.

Czornyj
05-12-2007, 14:49
Tak to dokładnie ten sam monitor i mechanizm. Bardzo podobny mechanizm stosuje też Eizo z stabilizowanych monitorach Coloredge. Jednak stawiam dowolną ilość skrzynek piwa temu, kto zauważy zmiany temperatury na powierzchni ekranu w konkurencyjnym CG211. Odchyłka luminancji wynosi w praktyce około dE=1,5 (deklarowana poniżej 3), czyli nie jest widoczna gołym okiem. Sekret tkwi w kamerze za straszne pieniądze (coś chyba z milion $), która toto mierzy, oraz stabilności wyświetlaczy S-IPS Hitachi. Kompensacja jest tak dobrej jakości, że firma w ogóle nie przewiduje możliwości wyłączenia tego. W Nec'ach są za to zalecenia kiedy włączać a kiedy nie.

Czyli antycypując, w CG241W również jest w/w mechanizm, tylko tam z uwagi na użycie mniej stabilnej matrycy S-PVA po pewnym czasie może być zonk (oczywiście zonk na dość abstrakcyjnym poziomie, ale przy dość abstrakcyjnej cenie - to tak czy owak irytujące...)?

Tom01
05-12-2007, 15:57
Czyli antycypując, w CG241W również jest w/w mechanizm, tylko tam z uwagi na użycie mniej stabilnej matrycy S-PVA po pewnym czasie może być zonk (oczywiście zonk na dość abstrakcyjnym poziomie, ale przy dość abstrakcyjnej cenie - to tak czy owak irytujące...)?

Mechanizm ten sam, i choć wykonanie lepsze, to ciężko orzec o stabilności, bo nie ma jeszcze nawet kilkuletnich monitorów tego typu.

Co do poziomów tych defektów, racja, dla większości śmiertelników, jest to wyższa szkoła jazdy.

Ciekawostka:
Eizo wprowadza korekcję podświetlenia w standardzie do coraz tańszych monitorów. Najnowszy SX2461W, kosztujący około 5,5 tys zł, też jest w to wyposażony. Nie ma podstaw aby sadzić, że to będzie samobój. Choćby w kontekście 5 lat samej gwarancji.

Dominiq
05-12-2007, 16:37
dzieki za sprowadzenie na ziemie....
.. Tom dobijasz mnie swoja wiedzą heh , pełen szacunek do Ciebie
No cóż zaryzykuje i kupie tego hp (do dla właśnie typowego "prezesa", który do tej pory pracował na belinei z mva ;) )
Jak sie nie sprawdzi to bedzie służył jako TV w łazience;)

Tom01
05-12-2007, 16:40
dzieki za sprowadzenie na ziemie....
.. Tom dobijasz mnie swoja wiedzą heh , pełen szacunek do Ciebie
No cóż zaryzykuje i kupie tego hp (do dla właśnie typowego "prezesa", który do tej pory pracował na belinei z mva ;) )
Jak sie nie sprawdzi to bedzie służył jako TV w łazience;)

Piotr (Admin) taki ma i z tego co wiem jest zadowolony. Swoją drogą, ktoś wie czy już doszedł do siebie po zawale?

ALF
05-12-2007, 16:57
tu masz wątek z nowościami o Piotrze:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=39143&page=34
właśnie jest po operacji

Czornyj
05-12-2007, 22:02
Mechanizm ten sam, i choć wykonanie lepsze, to ciężko orzec o stabilności, bo nie ma jeszcze nawet kilkuletnich monitorów tego typu.

Co do poziomów tych defektów, racja, dla większości śmiertelników, jest to wyższa szkoła jazdy.

Ech, i bądź tu mądry :lol: Mam nadzieję, że zanim uzbieram kasę uda mi się wreszcie gdzieś pooglądać te zabawki, bo im bardziej zgłębiam temat, tym większe ogarnia mnie przerażenie :D

Ponoć ostatnio Karl Lang znęcał się swym kosztownym spektroradiometrem nad Nec-ami SV, ale jak na złość Eizo nie zgodziło się naonczas podesłać do testów swoich konkurencyjnych zabawek, więc nie było możliwości bezpośredniej konfrontacji (a szkoda). Choć patrząc na ukazujące się u nich ostatnio nowinki, to może po prostu mają też coś w zanadrzu w seriach Color Edge...

Tom01
05-12-2007, 22:14
Ech, i bądź tu mądry :lol: Mam nadzieję, że zanim uzbieram kasę uda mi się wreszcie gdzieś pooglądać te zabawki

Ależ z tym nie ma żadnego problemu. Nec ul.Bociania w Krakowie, Eizo (Alstor), ul.Jagiellońska w Warszawie. Proszę tylko uprzedzić, że chciałby Pan pooglądać sprzęt, uprzedzę kogo trzeba.

Czornyj
05-12-2007, 22:39
Ależ z tym nie ma żadnego problemu. Nec ul.Bociania w Krakowie, Eizo (Alstor), ul.Jagiellońska w Warszawie. Proszę tylko uprzedzić, że chciałby Pan pooglądać sprzęt, uprzedzę kogo trzeba.

Serdeczne dzięki za miłą propozycję, z przyjemnością skorzystam, na Bociana mam nawet niedaleko :D

Tom01
05-12-2007, 23:02
Ponoć ostatnio Karl Lang znęcał się swym kosztownym spektroradiometrem nad Nec-ami SV, ale jak na złość Eizo nie zgodziło się naonczas podesłać do testów swoich konkurencyjnych zabawek,

Około dwa miesiące temu w Niemczech, przyjechali Japończycy od Eizo, przywieźli sprzęt pomiarowy, gromadę monitorów, w tym własne, Nec, Formac, Quato, Lacie, wszystko najwyższe modele, oraz jako publiczność, wszystkich swoich product managerów w UE. Testowanie monitorów polegało na typowych pomiarach pasków fogrowskich, gradientów i innych "ciężkich" do wyświetlenia rzeczy. Potem pokazali jak konkretny producent rozwiązał sterowanie, jakie zastosowano procesory obrazu, podświetlenie i inne elementy. Na koniec pokazali statystyki awaryjności. Nie mam pojęcia skąd. Pokaz ów, pomimo, że nie był wykonywany był przez firmę zewnętrzną, co można poczytywać jako nieobiektywny, nosił wszelkie znamiona rzetelności. Etyka zawodowa i kultura techniczna Japończyka, jest na znacznie wyższym poziomie, niż przeciętnego Europejczyka. To się da wyczuć. Pomimo nieodzownego w takich szkoleniach dużego nawału marketingowego, można było naocznie zobaczyć co jest na rzeczy. Oczywiście najdroższe modele Eizo zostawiły konkurencję w tyle, czego właściwie można było się spodziewać od początku. Neca i Lacie obrazem, Quato obrazem i awaryjnością. Sądzę jednak, że gdyby Japończycy nie byli pewni swego, nie organizowaliby takiej formy szkolenia. Były to jedyne warsztaty tego typu, nie tylko ostatnio, ale i w ogóle. Żadna inna firma nie zdobyła się na tego typu porównania. Najciekawszą odpowiedź niedawno słyszałem od człowieka od Quato: "Eizo to dobre monitory ale bardziej do zabawy i nie będzie żadnych porównań".

dro
06-12-2007, 20:58
Wertowałem to forum i inne, żeby wybrać dobry (czy raczej przyzwoity) i nie drogi monitor LCD do fotografii. Zdecydowałem się na Eizo S1931 albo Nec 1990SXi. Za Nec przemawia tańszy kalibrator sprzętowy. (Kalibrator do Nec 900zl, do Eizo 1300zł). Ostatnio przeczytałem że Eizo S1931 jest wycofywany i będzie model Eizo S1932. Ponoć Nec 1990SXi też już są ostatnie sztuki i z monitorów graficznych będą tylko 20".
Czy te informacje o Nec są prawdziwe? Czy warto czekać na nowe modele czy lepiej kupować coś z tych starych? Także za inne rady w sprawie Nec vs Eizo będę wdzięczny.

Tom01
06-12-2007, 22:04
Wertowałem to forum i inne, żeby wybrać dobry (czy raczej przyzwoity) i nie drogi monitor LCD do fotografii. Zdecydowałem się na Eizo S1931 albo Nec 1990SXi. Za Nec przemawia tańszy kalibrator sprzętowy. (Kalibrator do Nec 900zl, do Eizo 1300zł).

Bzdura. Każdym rozsądnym kalibratorem można skalibrować oba te monitory. Na korzyść droższego Lafota do Eizo przemawia fakt, że kalibracja jest znacznie szybsza, niczym nie trzeba kręcić.


Ostatnio przeczytałem że Eizo S1931 jest wycofywany i będzie model Eizo S1932.

Tak, lepiej się kalibrują z uwagi na bardziej zaawansowane sterowanie wyświetlaczem i regulację gammy.


1990SXi też już są ostatnie sztuki i z monitorów graficznych będą tylko 20".

Nic na ten temat nie wiem, ale się dowiem.

dro
06-12-2007, 23:11
Bzdura. Każdym rozsądnym kalibratorem można skalibrować oba te monitory. Na korzyść droższego Lafota do Eizo przemawia fakt, że kalibracja jest znacznie szybsza, niczym nie trzeba kręcić.


Dziekuje za odpowiedz. Wyczytałem że w tych monitorach jest możliwość przeprowadzenia kalibracji sprzętowej, gdzie część poprawek wgrywa się do samego monitora. Tylko niektóre kalibratory to robią a reszta robi profilowanie gdzie koryguje się tylko kartę graficzną. Gdybyś mógł napisać jak to jest naprawdę z tym kalibrowaniem.
Jaki najtańszy kalibrator będzie dobry dla Eizo a jaki dla Neca? Najtańszy dający dobre efekty, na szybkości i wygodzie samej kalibracji mi nie zależy. Czy np. Eye-One Display 2 będzie dobry do kalibracji Eizo 1931/1932?

Co polecasz w obecnej sytuacji - czekać na Eizo S1932? Będę wdzięczny jak sprawdzisz co z tym wycofywaniem 1990SXi.

Tom01
06-12-2007, 23:18
Dziekuje za odpowiedz. Wyczytałem że w tych monitorach jest możliwość przeprowadzenia kalibracji sprzętowej, gdzie część poprawek wgrywa się do samego monitora. Tylko niektóre kalibratory to robią a reszta robi profilowanie gdzie koryguje się tylko kartę graficzną. Gdybyś mógł napisać jak to jest naprawdę z tym kalibrowaniem.

Kiedyś można było, obecnie nie. Nie jest to kwestia kalibratora, tylko monitora.


Jaki najtańszy kalibrator będzie dobry dla Eizo a jaki dla Neca? Najtańszy dający dobre efekty, na szybkości i wygodzie samej kalibracji mi nie zależy. Czy np. Eye-One Display 2 będzie dobry do kalibracji Eizo 1931/1932?

Najtańszy rozsądny kalibrator to X-Rite EyeOne Display 2. Jednak polecam zdecydowanie Lafota. To bardziej uniwersalny i korzystny zakup na lata. Szczególnie dlatego, że jak grzyby po deszczu wyłażą monitory szerokogamutowe. Lafot ma zakres pomiarowy bliski AdobeRGB, co jest najlepszym wynikiem z kolorymetrów dostępnych na rynku.


Co polecasz w obecnej sytuacji - czekać na Eizo S1932?

Czekać.

Asaf
07-12-2007, 11:25
Dołączę się jeszcze do tego pytania. Tom, pisałeś parę razy, że Lafot korzysta z API monitora S1931. Czy oznacza to, że modyfikuje LUT monitora, czy też może wynikiem kalibracji (profilowania?) jest jedynie plik z profilem do karty graficznej? Jeżeli nie modyfikuje LUT monitora, to może lepiej kupić Eye One Display 2, który przyda się w przyszłości, gdy dorobię się monitora kalibrowanego sprzętowo?

Mam raczej kiepskie doświadczenia z profilowaniem - fakt robiłem to Spyderem, który rewelacyjny nie jest. Po zainstalowaniu profilu, przejścia między odcieniami szarości stały się bardziej równomierne, w cieniach i światłach pokazało się więcej odcieni, ale pojawiły się zauważalne przebarwienia. W rezultacie profil poszedł do kosza. Czy mogę oczekiwać, że Lafot będzie wolny od tych wad? Może jestem zbyt wybredny i muszę zapłacić 2x więcej za monitor, który da się kalibrować sprzętowo ...

Tom01
07-12-2007, 14:02
Dołączę się jeszcze do tego pytania. Tom, pisałeś parę razy, że Lafot korzysta z API monitora S1931. Czy oznacza to, że modyfikuje LUT monitora

Nie modyfikuje. Były takie "podejrzenia", bo wyniki po kalibracji są zaskakująco dobre. Dobry wynik jest złożeniem jakości monitora, dopracowania czujnika i oprogramowania Lafota, które pomija błąd użytkownika i ustawia wszystko samo.


Jeżeli nie modyfikuje LUT monitora, to może lepiej kupić Eye One Display 2, który przyda się w przyszłości, gdy dorobię się monitora kalibrowanego sprzętowo?

Wszystko zależy, jakie monitory przewiduje Pan realnie w najbliższej przyszłości. Jeśli faktycznie będzie to monitor sprzętowo kalibrowany, to warto od razu kupić kalibrator z listy referencyjnej monitora. Jeśli jednak będzie do później niż wcześniej, nie ma sensu, przez ten czas, walczyć z durnym oprogramowaniem Mach3 i takiej sobie jakości profilem. Tym bardziej, że znając życie, pojawi się profilowanie laptopa, różnych innych monitorów itp. Trzeba też pamiętać, że najprostszy EyeOne tym gorzej sobie radzi im gorszy jest monitor. Lafot natomiast, nawet z badziewiastych Samsungów wyciąga jakieś rozsądne rezultaty. Może Pan podpytać o opinię Tomka Urbanowicza, lub Tomasza1972 z canon-board. Obaj otwierali już drzwi do których Pan podchodzi. Mają duże doświadczenie z kalibratorami Spyder, X-Rite, Lafota, różnymi monitorami w użyciu amatorskim i zawodowym.


Mam raczej kiepskie doświadczenia z profilowaniem - fakt robiłem to Spyderem, który rewelacyjny nie jest. Po zainstalowaniu profilu, przejścia między odcieniami szarości stały się bardziej równomierne, w cieniach i światłach pokazało się więcej odcieni, ale pojawiły się zauważalne przebarwienia. W rezultacie profil poszedł do kosza. Czy mogę oczekiwać, że Lafot będzie wolny od tych wad?

Zabawa Spyderem to sztuka dla sztuki. Szczególnie w nowych LCD z niskim punktem czerni. Nie można tego porównywać do normalnej kalibracji sprzętu.


Może jestem zbyt wybredny i muszę zapłacić 2x więcej za monitor, który da się kalibrować sprzętowo ...

Co tu dużo gadać. Dobre to dobre.

BugsBunny
11-12-2007, 23:26
Pytanie do Tom01 - pojawiły się na Allegro monitory EIZO S1910-M, niby nowe. S1910 to był kiedyś bardzo chwalony model, o ile się orientuję wersja M to monitor do zastosowań medycznych, ma chyba jakieś dodatki w oprogramowaniu. Czy nadaje się do domu, do zabawy zdjęciami? Warto to kupić, czy raczej 1921/1931 lub nowy 1932? Widziałem na CB ofertę bodaj L985, ale zdaje się że już poszedł?
muszę coś kupić, bo cienie mojego Philipsa mnie wykończą

Tom01
11-12-2007, 23:37
Pytanie do Tom01 - pojawiły się na Allegro monitory EIZO S1910-M, niby nowe. S1910 to był kiedyś bardzo chwalony model, o ile się orientuję wersja M to monitor do zastosowań medycznych, ma chyba jakieś dodatki w oprogramowaniu. Czy nadaje się do domu, do zabawy zdjęciami? Warto to kupić, czy raczej 1921/1931 lub nowy 1932? Widziałem na CB ofertę bodaj L985, ale zdaje się że już poszedł?
muszę coś kupić, bo cienie mojego Philipsa mnie wykończą

S1910-M kosztuje 4 tys zł. Do tego to biały kruk. Wątpię więc, żeby były sprzedawane po około 1 tys zł. Raczej jest to S1910 z oznaczeniem podstawy lub koloru kierowane na jakiś konkretny rynek. Eizo stosuje najrozmaitsze sufiksy, zależnie od kraju (regionu) docelowego. Co do jakości S1910, to bardzo dobry monitor, lepszy od S1931, ale gorszy od S1932.

dro
12-12-2007, 00:16
Jaka jest różnica między S1931 a S1932? Chodzi mi o istotne cechy (głównie jakość obrazu), z pominięciem bajerów. Czy S1932 są już dostępne (lub kiedy będą)?

Na mastiff.pl widzę że cena S1932 jest taka jak starszego modelu.Chciałbym kupić S1932 z Eye-One Display LT. Ewentualnie Eye-One Display 2 jeśli naprawdę warto. Monitor chce używać (poza zwykłymi zadaniami) do obróbki fotografii. Czy to optymalny wybór czy da się za te same pieniądze uzyskać lepszy obraz?

Tom01
12-12-2007, 00:35
S1932 ma bardziej zaawansowane sterowanie wyświetlaczem i dodatkową regulację gamma, co zasadniczo zwiększa elastyczność monitora. Wyraźnie lepiej sie kalibruje. Oprócz tego regulatory saturacji i hue, inne menu i kilka predefiniowanych trybów pracy więcej. W Polsce są, ale nie można ich kupić. Dopiero po połowie stycznia.

Do tych monitorów lepiej użyć Lafota. Ma szerszy zakres pomiarowy, co bardzo się przydaje w monitorach z niskim punktem czerni i samodzielnie grzebie w monitorze. Z X-Rite'm jest walka. Dobre wyniki osiągnąłem korzystając nomen-omen z Nec'owego Spectraview Profilera niż z dołączonego Mach3. A i to po godzinie-dwóch grzebania w monitorze i wychodzenia celem ostudzenia oczu :-). Niewprawionemu użytkownikowi może to zająć znacznie więcej lub, co często widuję, w ogóle dać niepoprawne wyniki.

dro
12-12-2007, 01:18
Mam około 2300 na monitor + kalibrator i chciałbym wydać je najefektywniej. Chętnie bym kupił Lafota ale już zestaw z Eye-One Display LT jest na skraju moich możliwości finansowych, a różnica w cenie (600zł) znacząca.

Jakie mam szanse na osiągnięcie dobrego wyniku z X-Rite (na S1932)? Jestem zwykłym amatorem fotografem i większego doświadczenia graficznego nie mam. Mogę i cały dzień posiedzieć, tylko jak mam uzyskać niepoprawny profil to zaczynam się zastanawiać czy w ogóle jest sens kupowania X-Rite do S1932.
P.S.
Czy -5% obejmuje monitor i kalibrator?

Tom01
12-12-2007, 01:26
Możliwe jest poprawne ustawienie monitora X-Rite'm, ale wymaga to więcej pracy, doświadczenia i najlepiej lepszego profilera. Nie jest to łatwa, szybka i przyjemna czynność.

Wini
12-12-2007, 01:27
Czy -5% obejmuje monitor i kalibrator?
Pewnie 5 za monitor i 5 za kalibrator. To 10 z komplet

BugsBunny
12-12-2007, 19:15
S1910-M kosztuje 4 tys zł. Do tego to biały kruk. Wątpię więc, żeby były sprzedawane po około 1 tys zł. Raczej jest to S1910 z oznaczeniem podstawy lub koloru kierowane na jakiś konkretny rynek. Eizo stosuje najrozmaitsze sufiksy, zależnie od kraju (regionu) docelowego. Co do jakości S1910, to bardzo dobry monitor, lepszy od S1931, ale gorszy od S1932.
już go mam, to jest właśnie M, nowiutki. Jest za.....y, nie wiem tylko czy muszę wgrać jakieś dodatkowe sterowniki albo profile? Bo ten załączony program do zastosowań medycznych to mi w domu raczej nie będzie potrzebny....

jchyra
12-12-2007, 19:20
Pewnie 5 za monitor i 5 za kalibrator. To 10 z komplet
:-) procentów się nie dodaje, gdyby tak było to 50% zniżki plus 50% = 100% upustu :-D

Tom01
12-12-2007, 22:00
Gratuluję. Strzelił Pan rodzynka. :-)


nie wiem tylko czy muszę wgrać jakieś dodatkowe sterowniki albo profile?

Najpierw wypadałoby skalibrować, a potem wgrać wyliczony, indywidualny profil. Fabryczny profil nic nie zmienia,

BugsBunny
12-12-2007, 22:04
Najpierw wypadałoby skalibrować, a potem wgrać wyliczony, indywidualny profil. Fabryczny profil nic nie zmienia,
obawiam się że nie sobie z tym nie poradzę - ani sprzętowo, ani merytorycznie. jak to zrobić?
i tak jest o niebo lepszy niż poprzedni, wreszcie coś widać w cieniach, i w ogóle zupełnie inna bajka

Tom01
12-12-2007, 22:08
obawiam się że nie sobie z tym nie poradzę - ani sprzętowo, ani merytorycznie. jak to zrobić?

Zacząć trzeba od posiadania kalibratora. Wyjątkowo polecany do monitorów tej linii jest Lafot LMC03. Bez tego sprawa jest dla amatora w zasadzie niewykonalna.

BugsBunny
12-12-2007, 22:11
Zacząć trzeba od posiadania kalibratora. Wyjątkowo polecany do monitorów tej linii jest Lafot LMC03. Bez tego sprawa jest dla amatora w zasadzie niewykonalna.
popytam w zaznajomionych serwisach. A poza kalibracją - można coś zrobić "amatorsko" żeby zoptymalizować obraz, czy najlepiej zostawić tak jak jest?

Tom01
12-12-2007, 22:18
można coś zrobić "amatorsko" żeby zoptymalizować obraz, czy najlepiej zostawić tak jak jest?

http://monitory.mastiff.pl/faq.php?ID=89
http://monitory.mastiff.pl/faq.php?ID=90

Czornyj
19-12-2007, 12:10
W Bicie (znanej, krakowskiej hurtowni komp.) jest teraz wyprzedaż Eizoczków 1921 po 1444PLN brutto za sztukę. Jeśli się nie mylę, 1921 niczym istotnym (w zastosowaniach graficznych, bo ma gorszy czas reakcji) nie różni się od 1931, więc chyba warto skorzystać z okazji (o ile jeszcze są) ;)

Tom01
19-12-2007, 13:20
W Bicie (znanej, krakowskiej hurtowni komp.) jest teraz wyprzedaż Eizoczków 1921 po 1444PLN brutto za sztukę.

Nie tylko w Bicie. ;-)

Czornyj
19-12-2007, 13:44
Nie tylko w Bicie. ;-)

:lol: - p. Tomasz jest szybki jak kobra. No więc promocję mamy już w Bicie i w Mastiffie ;) Mz. bardzo sympatyczny monitorek do obróbki fotografii za rozsądną cenę, w sam raz pod choinkę!

milo_ja
19-12-2007, 14:03
:lol: - p. Tomasz jest szybki jak kobra. No więc promocję mamy już w Bicie i w Mastiffie ;) Mz. bardzo sympatyczny monitorek do obróbki fotografii za rozsądną cenę, w sam raz pod choinkę!

W Mastiffie to jeszce -5% dla forumowiczów jest. :)

Tommy
19-12-2007, 14:42
w bicie zostało wczoraj już tylko 40sztuk w promocyjnej cenie więc trzeba się spieszyć ;) , ale niestety ja jako biedny studencina stwierdziłem że nie mogę wydać całej kasy na grudzień i liczyć na to że do stycznia wyżywię się przywiezionymi ze Świąt uszkami i karpiem więc postanowiłem zabawić się w totalnego ignoranta i kupić wszem i wobec odradzanego BENQ fp93gp za 830zl. Ljaf iz brutal, więc może jak będę miał już siwą brodę to zrozumiem błąd jaki popełniłem i do tej pory odłożę 600zł więcej na EIZO

Peter
19-12-2007, 14:59
w bicie zostało wczoraj już tylko 40sztuk w promocyjnej cenie więc trzeba się spieszyć ;) , ale niestety ja jako biedny studencina stwierdziłem że nie mogę wydać całej kasy na grudzień i liczyć na to że do stycznia wyżywię się przywiezionymi ze Świąt uszkami i karpiem więc postanowiłem zabawić się w totalnego ignoranta i kupić wszem i wobec odradzanego BENQ fp93gp za 830zl. Ljaf iz brutal, więc może jak będę miał już siwą brodę to zrozumiem błąd jaki popełniłem i do tej pory odłożę 600zł więcej na EIZO

A ja właśnie poleciłem w innym wątku tego Benq'a. Generalnie to firemka taka sobie. Ale ten model to im wyszedł jak za taką cenę. Oglądałem i się chwilę pobawiłem w Komputronie. Organoleptycznie (bez pomiarów) to mnie zaskoczył na plus kilkoma rzeczami wynikającymi z matrycy mva (nie mylić z pva):
1. Dość równomierne podświetlenie
2. Niezłe przejścia tonalne (gradienty)
3. Lepsze tło niż w typowej marketowej masówce na TN (LG, Szjasung itd.), gdzie pewne podbicia i jakość matryc powoduje świecenie (miał być czarny a jest szaro-bury i świeci w narożnikach).
4. Nawet walnięty pixel nie daje tak po oczach jak u konkurencji (też zaleta matrycy)
Aż podejrzane, że od takiego producenta i w takiej cenie. Niemniej jak kogoś nie stać, to jest to dużo lepszy wybór niż wymienione wynalazki z megasamu :)

Tom01
19-12-2007, 15:31
A ja właśnie poleciłem w innym wątku tego Benq'a.

Monitor jest typową masówką i nie widzę żadnych przesłanek dlaczego miałby zasługiwać na polecenie. Jest tak samo słaby, jak analogiczne cenowo inne monitory. Trzeba jednak przyznać, że marketing jest sprytny i działa. Bzdury typu "Benq Senseye+Photo" skutecznie mamią.

Peter
19-12-2007, 15:48
Monitor jest typową masówką i nie widzę żadnych przesłanek dlaczego miałby zasługiwać na polecenie. Jest tak samo słaby, jak analogiczne cenowo inne monitory. Trzeba jednak przyznać, że marketing jest sprytny i działa. Bzdury typu "Benq Senseye+Photo" skutecznie mamią.

Może i masówka. Jest tani. A jednak był lepszy niż inne stojące na wystawie lcd (choćby to świecenie tła).
W tej cenie trudno jest kupić coś lepszego. Wiadomo, że można kupić sobie monitorek za 5 k PLN.
A jeśli kogoś nie stać? Lub nie chce wydawać kasy na monitor bo woli np. kupić coś innego?
Pytanie było o tani monitor do 1.000,00 zł.

grzegorzant
19-12-2007, 16:14
już go mam, to jest właśnie M, nowiutki. Jest za.....y, nie wiem tylko czy muszę wgrać jakieś dodatkowe sterowniki albo profile? Bo ten załączony program do zastosowań medycznych to mi w domu raczej nie będzie potrzebny....
Bugs kliknij no, czy tutaj (http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=286331740) brałeś ten monitor ?

ziuteczny
19-12-2007, 16:38
Monitor jest typową masówką i nie widzę żadnych przesłanek dlaczego miałby zasługiwać na polecenie. Jest tak samo słaby, jak analogiczne cenowo inne monitory. Trzeba jednak przyznać, że marketing jest sprytny i działa. Bzdury typu "Benq Senseye+Photo" skutecznie mamią.

ale Tom01 swoją drogą jestem bardzo ciekaw ewentualnej konfrontacji posiadanej przeze mnie a wyśmiewanej przez Ciebie 19" Belinea PVA. Naprawdę ładnie wyświetla jak na moje, mało artystyczne :), oko
Nie wnikając w te wszystkie informacje, które podajesz aż taka jest różnica większości PVA do nawet skalibrowanego Eizo. Eee tam, może kiedyś ją ujrze ale myślę, że bez przesady.

Czornyj
19-12-2007, 17:42
ale Tom01 swoją drogą jestem bardzo ciekaw ewentualnej konfrontacji posiadanej przeze mnie a wyśmiewanej przez Ciebie 19" Belinea PVA. Naprawdę ładnie wyświetla jak na moje, mało artystyczne :), oko
Nie wnikając w te wszystkie informacje, które podajesz aż taka jest różnica większości PVA do nawet skalibrowanego Eizo. Eee tam, może kiedyś ją ujrze ale myślę, że bez przesady.

A mam takie pytanko OT - która to 19" Belinea jest na PVA?

Tom01
19-12-2007, 18:28
Może i masówka. Jest tani. A jednak był lepszy niż inne stojące na wystawie lcd (choćby to świecenie tła).

Nie jest lepszy. Może się jednak tak wydawać przez inne zakresy regulacyjne plus sprytne zabiegi marketingowe. Wywołać złudzenia optyczne u nabywcy nie jest trudno. Jest sporo lepszych monitorów, wcale nie za 5 tys zł. Wiem, wiem... mówimy o monitorze za 1 tys zł. Ma być min 19", mieć dobre gradienty, inne cechy predysponujące do fotografii i jeszcze kosztować do 1 tys zł. Takie rzeczy na razie nie istnieją.

Tommy
19-12-2007, 18:29
Pewnie nigdy bym nie pomyślał żeby szukać nowego monitora firmy Benq (mimo że od 4 lat mam benka lcd na biurku i jakoś nie narzekam) dopóki nie rozmowa ze znajomym który sprzedaje lcd od kilku lat i jest to jego pasją więc orientuje się też 'trochę' i jako suplement eizo1921 właśnie polecił mi benq fp93gp oraz nec'a 1970nxp.

Byłem dziś w sklepie i poprosiłem o podłączenie Benq fp93gp i Eizo 1931 (wolałbym przetestować z 1921 ale nie było) i wcale wielkiej różnicy nie było, tylko eizo wyświetlał jeden element na zdjęciu w tonacji bardziej cytrynowej a benq lekko w zieleń wchodził ale różnica minimalna (wiadomo- przewaga eizo bo benek najwidoczniej obciął trochę kolorów, ale nie była to różnica bijąca w oczy).

Zdaję sobie sprawę że benek to nie szwajcarskie czekoladki, ale nie możesz porównywać go do wyrobu czekoladopodobnego z Biedronki.
A do takiego wyboru dodatkowo skusiło mnie porównanie eizo1921 do eizo s2411wk przy którym 1921 wyglądał jak najgorszy szajs dodawany gratis w markecie do zakupów powyżej 100zł. Nikt nie musi mi mówić że porównanie to było z założenia bezsensowne ale stwierdziłem że skoro mam wydać wszystkie zarobione pieniądze na jakieś półśrodki to wolę wydać ich o połowę mniej i w stosunku do s2411wk mieć rzecz tak samo odstającą jakością jak 1921

(z mojej strony nie musi być 19cali bo stary lcd sobie zostawię jako drugi pulpit :) )

Tom01
19-12-2007, 18:29
ale Tom01 swoją drogą jestem bardzo ciekaw ewentualnej konfrontacji posiadanej przeze mnie a wyśmiewanej przez Ciebie 19" Belinea PVA.

Niczego nie wyśmiewam. Nazywam po imieniu. Jeśli ktokolwiek ma ochotę, mogę pomierzyć ich egzemplarze i zestawić z dowolnym innym.

Tom01
19-12-2007, 18:49
Byłem dziś w sklepie i poprosiłem o podłączenie Benq fp93gp i Eizo 1931

Proszę pokusić się przynajmniej o namiastkę procedury porównawczej. Oglądanie przypadkowych obrazków, na przypadkowo wyregulowanych sprzętach i to na wystawie, może dać zgoła odmienne wyniki. Tanie monitory są dużo bardziej "efektowne". Tak są strojone fabrycznie. Nie raz słuchałem "opinii" ludzi zafascynowanych, a bardziej poprawnie byłoby napisać, oszukanych obrazem z tanich monitorów. Skutek takich zabiegów widział Pan zapewne właśnie przy S2411W i S1921. S2411W jest domyślnie straszliwie przewalony jasnością i kolorystyką, podobnie jak masówka, i jeśli Pan to odebrał jako "wyższą jakość" to wyciągnął Pan błędne wnioski. To w sumie monitor wyższej klasy, ale kierowany też do domu, rozrywki. Dlatego jest oczojebny na wystawie. S1921 i S2411W można ustawić tak, że będą niewiele odróżnialne. Wynika to z podobnej konstrukcji tych monitorów. Oczywiście S2411W ma o niebo większe możliwości, powtarzalność, mniejszy poziom defektów, lepszej klasy wyświetlacz, ale w dziedzinie optymalnego i neutralnego obrazu do foto, szczególnie dla amatora, oferują podobne obrazy.

maciekjak
20-12-2007, 09:43
zastanawiam się nad 1 z tych 2 monitorów :
EIZO S2031W
EIZO S1932

Zastosowanie głównie do fotografii amatorskiej czasami może zarobkowej.
co o nich myślicie ??

Peter
20-12-2007, 09:49
Nie jest lepszy. Może się jednak tak wydawać przez inne zakresy regulacyjne plus sprytne zabiegi marketingowe. Wywołać złudzenia optyczne u nabywcy nie jest trudno. Jest sporo lepszych monitorów, wcale nie za 5 tys zł. Wiem, wiem... mówimy o monitorze za 1 tys zł. Ma być min 19", mieć dobre gradienty, inne cechy predysponujące do fotografii i jeszcze kosztować do 1 tys zł. Takie rzeczy na razie nie istnieją.

Czy jest lepszy można ocenić oglądając. I powtórzę, że za te pieniądze nie kupi się lepszego. Wynika to z matrycy mva (patent Fujitsu). Z tego wynikają gradienty, rzeczywista ilość kolorów (podawanie 16,7 mln w TN to jawne oszustwo), kąty. Matryca ma znaczenie, producent monitora to kwestia drugorzędna w tym przypadku.
MVA jest np. lepsze od PVA (szajsung) pod względem czerni, często na PVA świecą narożniki.
I w końcu w tej cenie są tylko TN'ki, których jakość jest wiadoma. Więc jak ktoś chce kupić za 1000 PLN to wybór ma ograniczony do Benq FP93GP i Belinea 1980 S2. Reszty nie należy brać pod uwagę. Proste :)

Czornyj
20-12-2007, 10:16
Czy jest lepszy można ocenić oglądając. I powtórzę, że za te pieniądze nie kupi się lepszego. Wynika to z matrycy mva (patent Fujitsu). Z tego wynikają gradienty, rzeczywista ilość kolorów (podawanie 16,7 mln w TN to jawne oszustwo), kąty. Matryca ma znaczenie, producent monitora to kwestia drugorzędna w tym przypadku.
MVA jest np. lepsze od PVA (szajsung) pod względem czerni, często na PVA świecą narożniki.

Wskaż profesjonalny monitor graficzny, którego konstrukcja oparta jest na matrycy MVA :D

I jeszcze jedno - osobiście posiadam w firmie monitor na MVA, którego 16,7mln kolorów to też jawne oszustwo (ewidentnie wyraźne widoczne działanie modułu FRC)

Peter
20-12-2007, 10:27
Wskaż profesjonalny monitor graficzny, którego konstrukcja oparta jest na matrycy MVA :D

I jeszcze jedno - osobiście posiadam w firmie monitor na MVA, którego 16,7mln kolorów to też jawne oszustwo (ewidentnie wyraźne widoczne działanie modułu FRC)

Profesjonalne to są CRT a nie jakieś zabawki LCD :) Ostatnio miałem propozycję, że ja narzekam na swojego CRT to może mnie zadowoli Agfa za 25.000 PLN. Jak za darmo, tylko brać ;)

A tu była mowa o lcd do 1 k PLN. Więc bez przesady...
I naprawdę ten Benq FP93GP jest lepszy od TN marki LG, Szajsung, Asus, i co tam jeszcze :)
Zresztą skoro użytkownicy są zadowoleni to też o czymś świadczy. Ma służyć do wyświetlania a nie do onanizmu :)

Czornyj
20-12-2007, 11:17
Profesjonalne to są CRT a nie jakieś zabawki LCD :) Ostatnio miałem propozycję, że ja narzekam na swojego CRT to może mnie zadowoli Agfa za 25.000 PLN. Jak za darmo, tylko brać ;)

A tu była mowa o lcd do 1 k PLN. Więc bez przesady...
I naprawdę ten Benq FP93GP jest lepszy od TN marki LG, Szajsung, Asus, i co tam jeszcze :)
Zresztą skoro użytkownicy są zadowoleni to też o czymś świadczy. Ma służyć do wyświetlania a nie do onanizmu :)

Agfa to proofer cyfrowy (ploter atramentowy z RIP-em), więc jakby nie ten temat.

Co do "zabawkowości" monitorów LCD - może jakieś konkrety na poparcie tej tezy, bo możemy sobie oczywiście walnąć kilka oklepanych frazesów, tylko nie daleko w ten sposób zajdziemy. Gwoli ścisłości - na chwilę obecną są owszem w sprzedaży "mało zabawne" monitory LCD, które spełniają odpowiednie normy predestynujące do pracy w przemyśle poligraficznym. Dowodzi tego oferta produktów Quatographics, Eizo Color Edge, Nec Spectraview/LaCie. W przemyśle poligraficznym nie ma miejsca na zabawki.

Tak czy owak profesjonalnych CRT - jak doskonale wiadomo - już nie ma: zniknęły z powierzchni ziemi jak dinozaury, zostały po nich tylko skamieliny.

Że matryca TN to produkt matrycopodobny, to jest żadna nowość. Natomiast stwierdzenie, że byle jaki monitor na matrycy -VA to to samo co dobry monitor na matrycy -VA to piramidalna bzdura. Tak samo w czasach CRT produkowana monitory oparte na kineskopach Mitsubishi/Hitachi/Sony, z których jedne nadawały się do pracy z kolorem, a inne się nie nadawały. Różnice - podobnie jak to ma miejsce obecnie - polegały na możliwości bardzo precyzyjnej regulacji parametrów wyświetlania.

A jakie mamy możliwości regulacji czegokolwiek w Benq/Belineii?

milo_ja
20-12-2007, 12:21
EIZO S2031W


Nad tym też się zastanawiam i chętnie poznam opinie na jego temat (w szczególności czy do zadań innych niż grafika/zdjęcia też się nadaje).

Peter
20-12-2007, 13:16
Agfa to proofer cyfrowy (ploter atramentowy z RIP-em), więc jakby nie ten temat.

Co do "zabawkowości" monitorów LCD - może jakieś konkrety na poparcie tej tezy, bo możemy sobie oczywiście walnąć kilka oklepanych frazesów, tylko nie daleko w ten sposób zajdziemy. Gwoli ścisłości - na chwilę obecną są owszem w sprzedaży "mało zabawne" monitory LCD, które spełniają odpowiednie normy predestynujące do pracy w przemyśle poligraficznym. Dowodzi tego oferta produktów Quatographics, Eizo Color Edge, Nec Spectraview/LaCie. W przemyśle poligraficznym nie ma miejsca na zabawki.

Tak czy owak profesjonalnych CRT - jak doskonale wiadomo - już nie ma: zniknęły z powierzchni ziemi jak dinozaury, zostały po nich tylko skamieliny.

Że matryca TN to produkt matrycopodobny, to jest żadna nowość. Natomiast stwierdzenie, że byle jaki monitor na matrycy -VA to to samo co dobry monitor na matrycy -VA to piramidalna bzdura. Tak samo w czasach CRT produkowana monitory oparte na kineskopach Mitsubishi/Hitachi/Sony, z których jedne nadawały się do pracy z kolorem, a inne się nie nadawały. Różnice - podobnie jak to ma miejsce obecnie - polegały na możliwości bardzo precyzyjnej regulacji parametrów wyświetlania.

A jakie mamy możliwości regulacji czegokolwiek w Benq/Belineii?

Po pierwsze, w pewnej agencji używają monitorów Agfa a do zdjęć Hasselblad. Więc o czym mowa?
Po drugie chodziło o tani monitor do 1000 PLN. I powtórzę, że byle jaki Benq FP93GP jest lepszy za tą cenę od konkurencji. Wcale nie twierdzę, że to jakieś cudo. Koniec.

bukowy dziad
20-12-2007, 13:33
[...]do zdjęć Hasselblad. Więc o czym mowa?

tez jestem ciekaw;)

Czornyj
20-12-2007, 13:34
Po pierwsze, w pewnej agencji używają monitorów Agfa

Problem polega na tym, że Agfa produkowała wprawdzie praktycznie wszystko, ale nigdy nie wyprodukowała ani jednego monitora...

pebees
20-12-2007, 13:39
Problem polega na tym, że Agfa produkowała wprawdzie praktycznie wszystko, ale nigdy nie wyprodukowała ani jednego monitora...
I kilka innych firm też, tylko je markują ;-)

A tak poważniej -a te systemy gazetowe jakieś czy coś (coś tam mi się CtP przebija przez łeb i w związku z naświetlarkami), to nie ta Agfa robi?

Peter
20-12-2007, 13:42
Problem polega na tym, że Agfa produkowała wprawdzie praktycznie wszystko, ale nigdy nie wyprodukowała ani jednego monitora...

Być może zostałem wprowadzony w błąd. Sprawdzę przy okazji :)

Czornyj
20-12-2007, 13:47
Ale oni nawet nie "markowali" :D

Może to ew. być jakiś monitor do podglądu impozycji dostarczony razem z RIP-em - widziałem takiego zwykłego Soniacza z plakietką Scitexa, który właśnie był w komplecie z RIP-em do naświetlarki.

pebees
20-12-2007, 13:49
Czornyj może masz rację, nie widziałem, nie znam się, napisałem tylko to, co gdzieś wyczytałem/zasłyszałem daawno temu :)

Peter
20-12-2007, 13:56
Być może zostałem wprowadzony w błąd. Sprawdzę przy okazji :)

Więc w tej chwili nie podam modelu. Znajomy widział to i widniał na tym napis Agfa. Monitor ok. 22" + osłona.
Nieważne :) Nie będziemy się zabijać. Wesołych Świąt życzę forumowiczom :)

Zink
20-12-2007, 14:05
Może osłona była Agfy :D

pX
20-12-2007, 20:32
Z kartonu po blachach wycięta stąd Agfa.

maciekjak
20-12-2007, 21:19
powtarzam zapytanie:


zastanawiam się nad 1 z tych 2 monitorów :
EIZO S2031W
EIZO S1932

Zastosowanie głównie do fotografii amatorskiej czasami może zarobkowej.
co o nich myślicie ??

Czornyj
20-12-2007, 22:50
powtarzam zapytanie:


zastanawiam się nad 1 z tych 2 monitorów :
EIZO S2031W
EIZO S1932

Zastosowanie głównie do fotografii amatorskiej czasami może zarobkowej.
co o nich myślicie ??

Ja bym brał 1932, bo jest większy. Na 2031W często narzekają, że kiepsko podświetlone...

Jacek_Z
20-12-2007, 23:08
Ja bym brał 1932, bo jest większy. ...
ale rozdzielczośc mniejsza. 1280 kontra 1680. To spora różnica. W pionie niewiele - 1024 i 1050

Na 2031W często narzekają, że kiepsko podświetlone...
martwisz mnie. :( Ja się od dawna czaję na jakiś monitor i to jest mój typ. Ale ten zakup trochę odpycham w czasie i może jeszcze wyjdzie coś podobnego (i najlepiej tańszego).

podobne, wchodza w grę: 2201 i 2231

Tom01
21-12-2007, 02:58
Czy jest lepszy można ocenić oglądając. I powtórzę, że za te pieniądze nie kupi się lepszego.

Dziad swoje a czort swoje...

Za te pieniądze są lepsze monitory, nawet na TN. Nie zamierzam jednak Pana na siłę uświadamiać.


Profesjonalne to są CRT a nie jakieś zabawki LCD :)

Jedyne profesjonalne monitory w tej chwili to LCD. Sugeruję najpierw zapoznać się z nimi, a potem ferować wyroki.


Zresztą skoro użytkownicy są zadowoleni to też o czymś świadczy.

Czy to ma być argument, coś a'la milionów much, co nie mogą się mylić? ;-)

Tom01
21-12-2007, 03:04
zastanawiam się nad 1 z tych 2 monitorów :
EIZO S2031W
EIZO S1932
Zastosowanie głównie do fotografii amatorskiej czasami może zarobkowej.
co o nich myślicie ??

To jest w zasadzie to samo, tylko 19" jest wizualnie większa.

Tom01
21-12-2007, 03:05
podobne, wchodza w grę: 2201 i 2231

2201 to TN!

maciekjak
21-12-2007, 10:19
To jest w zasadzie to samo, tylko 19" jest wizualnie większa.

czyli w zasadzie nie ma sensu przepłacać ???

JK
21-12-2007, 10:54
A ten swoje.


Dziad swoje a czort swoje...
...... Czy to ma być argument, coś a'la milionów much, co nie mogą się mylić? ;-)

Wobraź sobie, że poza twoimi pomiarami są jeszcze podstawowe zasady ekonomii. Są takie pojęcia jak ekonomicznie uzasadniona jakość, ekonomicznie uzasadniona dokładność i jeszcze wiele innych. To nie o "miliony much" tu chodzi tylko o zdrowy rozsądek. Chodzi o tych ludzi, którzy nie potrzebują cudów techniki tylko ekonomicznie uzasadnionych monitorów do wykonania pewnych, ściśle określonych zadań. Wiem, że dla sprzedawcy drogich monitorów to zbyt skomplikowane wywody, ale cóż - trudno.

Tom01
21-12-2007, 11:25
Wobraź sobie, że poza twoimi pomiarami są jeszcze podstawowe zasady ekonomii.

Owe zasady, nie mają nic wspólnego z zachwytami mas, oszołomionych prostymi trickami. Manipulacja speców od marketingu to zwykłe oszustwo, i proszę nie podpinać tego pod minimalne wymagania jakościowe.


Wiem, że dla sprzedawcy drogich monitorów to zbyt skomplikowane wywody, ale cóż - trudno.

Widzę, że nie umie się Pan powstrzymać od impertynencji. Takie wypowiedzi zaśmiecają wątek i jak już Pan zapewne zauważył, bywają kasowane. Jeśli chce Pan dyskutować, proszę się trochę wysilić na rzeczowość i kulturę.

Tom01
21-12-2007, 11:26
czyli w zasadzie nie ma sensu przepłacać ???

Wszystko zależy od preferencji. Uzasadnienie wyższej ceny za S2031W to format panoramiczny, większy obszar roboczy i lepsze regulacje.

JK
21-12-2007, 11:44
Owe zasady, nie mają nic wspólnego z zachwytami mas, oszołomionych prostymi trickami. Manipulacja speców od marketingu to zwykłe oszustwo, i proszę nie podpinać tego pod minimalne wymagania jakościowe.

No widzisz. Świetny w tym jesteś - we wciskaniu marketingowego kitu potencjalnym nabywcom. Stara zadada handlowa mówi, że im głośniej i bardziej natarczywie wmawia się jakąś głupotę potencjalnym klientom, tym bardziej prawdopodobne jest, że w to uwierzą i kupią.

O tym, że wypisujesz bzdury świadczy na przykład niedawne głosowanie dotyczące wyboru zdjęć do forumowego kalendarza. Najbardziej podobały się zdjęcia Hesji. Większość głosujących uznała je za najlepsze w swoich kategoriach. Zdjęcia Sławka to jakieś 40% tego kalendarza. Jak myślisz, czy te zdjęcia były obrabiane na super-hiper-duper-turbo-wypasionym monitorze za 10 tys. PLN. Powiem ci tylko, że nie, a o szczegóły zapytaj Sławka.

To co wmawiasz ludziom nie ma nic wspólnego ekonomią (pomijam ekonomię twojego portfela - bo to oczywiste), nie ma nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem i jest tylko natarczywą i nieuczciwą reklamą. I pamiętaj, że właśnie wchodzi w życie zmieniona ustawa dotycząca reklamy, a na jej podstawie klient nabity w butelkę będzie mógł takich jak ty skarżyć o odszkodowania za nieuczciwą reklamę i to ty będziesz musiał udowodnić, że reklama była uczciwa.

Czornyj
21-12-2007, 11:52
A ten swoje.



Wobraź sobie, że poza twoimi pomiarami są jeszcze podstawowe zasady ekonomii. Są takie pojęcia jak ekonomicznie uzasadniona jakość, ekonomicznie uzasadniona dokładność i jeszcze wiele innych. To nie o "miliony much" tu chodzi tylko o zdrowy rozsądek. Chodzi o tych ludzi, którzy nie potrzebują cudów techniki tylko ekonomicznie uzasadnionych monitorów do wykonania pewnych, ściśle określonych zadań. Wiem, że dla sprzedawcy drogich monitorów to zbyt skomplikowane wywody, ale cóż - trudno.

Nec 1970NX - ok. 1300PLN (dobra matryca S-IPS, za to marne podświetlenie i pkt. czerni)
Eizo 1921 - ok. 1400PLN (gorsza matryca S-PVA, za to 10 bitowa LUT, lepsze podświetlenie i pkt. czerni)

Faktycznie, cholernie drogie monitory i cuda techniki, zupełnie nieuzasadnione ekonomicznie. Lepiej przyoszczędzić te 300-600PLN i kupić ekonomiczny cud koreańsko-chińskiej produkcji masowej...


martwisz mnie. :( Ja się od dawna czaję na jakiś monitor i to jest mój typ. Ale ten zakup trochę odpycham w czasie i może jeszcze wyjdzie coś podobnego (i najlepiej tańszego).

podobne, wchodza w grę: 2201 i 2231

Wielkość monitora należy dostosować do osobistych potrzeb. Ja np. bardzo chciałbym dużą panoramę, ponieważ b. dużo pracuję w układzie składka 2 stron A4 + palety i byłoby to dla mnie szalenie wygodne rozwiązanie. Jeśli chodzi o portret, najlepsza powinna być mz. klasyczna 20-21" 1600x1200px z możliwością pivota (polecam z autopsji). Na niskiej panoramie kadry portretowe retuszuje się nieszczególnie, a po spivotyzowaniu jest za wąska. W przypadku 21" wygląda to w ten sposób:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/pivo1.jpg)

pivot:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/pivo2.jpg)

ziuteczny
21-12-2007, 11:52
JK odpuść bo czasem przesadzasz :(

Tom01 po prostu zbyt często podchodzi zby profesjonalnie do wymogów.
Oczywiście każdy zawsze powinien trochę spojrzeć krytycznie na to co potrzenuje i za ile.

Tom01
21-12-2007, 11:54
Stara zadada handlowa mówi, że im głośniej i bardziej natarczywie wmawia się jakąś głupotę potencjalnym klientom, tym bardziej prawdopodobne jest, że w to uwierzą i kupią.

Wypisz wymaluj hipermarket i całe półki okołochińskiego szrotu...


Jak myślisz, czy te zdjęcia były obrabiane na super-hiper-duper-turbo-wypasionym monitorze za 10 tys. PLN. Powiem ci tylko, że nie, a o szczegóły zapytaj Sławka.

Co to ma do przedmiotu sprawy? Nie dyskutujemy o fachowości Sławka. Zdjęcie da się poprawnie przygotować na monitorze monochromatycznym. Trzeba to tego tylko więcej niż trochę, wiedzy i doświadczenia.


To co wmawiasz ludziom nie ma nic wspólnego ekonomią (...) jest tylko natarczywą i nieuczciwą reklamą. I pamiętaj, że (...) to ty będziesz musiał udowodnić, że masz reklama była uczciwa.

Oj, zagalopował się Pan. Obronić stwierdzenia o jakości sprzętu przyzwoitej klasy nie jest żadnym problemem. Co innego, wspomnianych już wcześniej głupot typu "Senseye+photo", czy inne "technologie" zamieniające przeciętny, marketowy monitor, w to czy nie jest.

JK
21-12-2007, 11:56
Nec 1970NX - ok. 1300PLN (dobra matryca S-IPS, za to marne podświetlenie i pkt. czerni)
Eizo 1921 - ok. 1400PLN (gorsza matryca S-PVA, za to 10 bitowa LUT, lepsze podświetlenie i pkt. czerni)

Faktycznie, cholernie drogie monitory i cuda techniki, zupełnie nieuzasadnione ekonomicznie. Lepiej przyoszczędzić te 300-600PLN i kupić ekonomiczny cud koreańsko-chińskiej produkcji masowej...

Czytałeś ten wątek: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=32374. To nie są dobre monitory. To są kiepskie monitory, na których zaledwie "coś widać".

Tom01
21-12-2007, 11:59
Tom01 po prostu zbyt często podchodzi zby profesjonalnie do wymogów.

Szczerze mówiąc, nie wiem czy wspomniałem na tym forum o monitorach zawodowych więcej razy niż jest palców jednej ręki. Cały czas obracamy się w kręgu monitorów i zastosowań typowo amatorskich. Tyle że, wielokrotnie, z uporem maniaka podkreślam, że rower za 99 zł, czy wędlina za 4,99 zł nie jest wbrew temu co twierdzi sprzedawca, produktem na jaki ma wyglądać. Najtańszy, działający, rower z normalnymi hamulcami nie z plastiku, kosztuje 2 do 3 razy tyle. Wędlina podobnie, monitory podobnie. Prościej już nie umiem.

Tom01
21-12-2007, 12:02
Czytałeś ten wątek: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=32374. To nie są dobre monitory. To są kiepskie monitory, na których zaledwie "coś widać".

Dokładnie tak jest. To są słabe monitory, będące jednocześnie minimum jakościowym przy fotografii. Jeśli ktoś tego nie widzi, po prostu nie widział dobrego monitora.

pebees
21-12-2007, 12:02
Myślę, że autor wątku jest zadowolony z wszystkich siedmiuset trzynastu wypowiedzi, czas wątek zamknąć. Jeśli ktoś myśli inaczej, niech zgłosi to do odpowiedniego moderatora.


EDIT: wątek ponownie otwarty na życzenie użytkowników forum :) Możecie dalej się kłócić^W tfu! dyskutować :)

Czornyj
21-12-2007, 15:49
Czytałeś ten wątek: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=32374. To nie są dobre monitory. To są kiepskie monitory, na których zaledwie "coś widać".

Jednakowoż są polecane i są niedrogie. Gdzieś tą granicę między monitorami akceptowalnie kiepskimi a wyjątkowym padłem trzeba było postawić i mz. jest to granica poprowadzona rozsądnie. Jeśli zaś chodzi o "Podstawowe zasady ekonomii", to wg. mnie nie ma sensu wydawać 1000 złotych na monitor beznadziejny, skoro za 1300-1400 można już kupić monitor zupełnie znośny.

Abstra****ąc zaś od monitorów, to jakoś nie zauważyłem żebyś tak arcykonsekwentnie kierował się "podstawowymi zasadami ekonomii", bo przypominam sobie conajmniej jedną wypowiedź, w której gorąco namawiałeś do zakupu (nb. posiadanego przez ciebie) Nikona D3, kosztującego jakby nie było 15 klocków... Czyli jak to jest - zakup Nikona za 15tyś jest ekonomicznie uzasadniony, a zakup monitora za 1,5tyś to już rozrzutność?

milo_ja
21-12-2007, 17:29
ale rozdzielczośc mniejsza. 1280 kontra 1680. To spora różnica. W pionie niewiele - 1024 i 1050

Te dodatkowe 400 px jest w sam raz na paletę.



martwisz mnie. :( Ja się od dawna czaję na jakiś monitor i to jest mój typ. Ale ten zakup trochę odpycham w czasie i może jeszcze wyjdzie coś podobnego (i najlepiej tańszego).

Mój też. Nawet powoli żona zaczyna się przekonywać. :) Ciekaw jestem jak istotne są te problemy z podświetlaniem.

milo_ja
21-12-2007, 17:40
Myślę, że autor wątku jest zadowolony z wszystkich siedmiuset trzynastu wypowiedzi, czas wątek zamknąć. Jeśli ktoś myśli inaczej, niech zgłosi to do odpowiedniego moderatora.


EDIT: wątek ponownie otwarty na życzenie użytkowników forum :) Możecie dalej się kłócić^W tfu! dyskutować :)

Wątek nie ma na celu wykazania wyższości świąt jednych nad drugimi, tylko ma być miejscem, w którym każdy zainteresowany może zapytać się o poradę w sprawie kupna tego czy tamtego monitora i otrzymać fachową pomoc. Inaczej namnoży się wątku typu "co sądzicie o XXX" (bez skojarzeń ;) ). Dlatego wydaje mi się, że powinien być permanentnie otwarty.

Tom01
21-12-2007, 17:52
Ciekaw jestem jak istotne są te problemy z podświetlaniem.

http://www.archogdan.cadea.pl/rozne/iilcd/iilcd.php

milo_ja
21-12-2007, 17:57
http://www.archogdan.cadea.pl/rozne/iilcd/iilcd.php

:) Czytałem to. Mi raczej chodziło bardziej jak duże problemy z podświetleniem ma ten model, a nie jak totalnie rozjechane podświetlenie wpływa na odbiór. Czyli inaczej: czy jest się czym martwić, czy też w zastosowaniach amatorskich jest to kompletnie pomijalny problem (ciągle mówię o konkretnym modelu) biorąc pod uwagę inne zalety tego monitora (jak np. 14 bitowe reprezentowanie koloru).

Tom01
21-12-2007, 17:59
:) Czytałem to. Mi raczej chodziło bardziej jak duże problemy z podświetleniem ma ten model, a nie jak totalnie rozjechane podświetlenie wpływa na odbiór. Czyli inaczej: czy jest się czym martwić, czy też w zastosowaniach amatorskich jest to kompletnie pomijalny problem (ciągle mówię o konkretnym modelu) biorąc pod uwagę inne zalety tego monitora (jak np. 14 bitowe reprezentowanie koloru).

O jakim modelu mowa?

milo_ja
21-12-2007, 18:08
O jakim modelu mowa?

Eizo S2031W

Tom01
21-12-2007, 18:12
Eizo S2031W

A kto napisał, że ów monitor ma 14 bitowy kolor? A co do nierówności. Występuje to prawie w każdym monitorze. Szczególnie bez stabilizacji. W tym konkretnym, jest to bardzo mały problem. Jednak nie można obiecać, że nie będzie Pan "szczęściarzem" z nierównościami 15%. To wszak prosty monitor.

Jacek_Z
21-12-2007, 18:15
tak dobrze to nie ma, zapewne mu chodziło o 14 bitowe przetwarzanie http://www.eizo.pl/pl/domowe.html/id=74/FlexScan_S2031W
jestem tez ciekaw twoich opinii o tym modelu.

milo_ja
21-12-2007, 18:18
tak dobrze to nie ma, zapewne mu chodziło o 14 bitowe przetwarzanie http://www.eizo.pl/pl/domowe.html/id=74/FlexScan_S2031W
jestem tez ciekaw twoich opinii o tym modelu.

Tak. Dokładnie mi chodziło o 14 bitowe przetwarzanie. Kolor jest rzecz jasna 8 bitowy, ale z tego co się w tym wątku dowiedziałem, 14 bitowe pozwala na dokładniejszą regulację.

Jacek_Z
21-12-2007, 18:26
jak duży jest rozrzut jakościowy w modelach tej klasy? tak jak w kitowych obiektwach czy obiektywach tamrona? czy trzymają równo poziom i odchyłki między egz. są bardzo małe?

I kolejne pytanie o zywotność takich Eizo. Po jakim okresie intensywanego (10 godzin dziennie) uzytkowania one pogarszają swoje parametry? Można to zapewne nadrobić kalibrowaniem, ale pewnie tylko w pewnym zakresie. W końcu te lampy się wypalają. Co jaki czas kalibrować monitor? Oglądając go codziennie nie widzi się różnic.
Po jakim czasie dobry monitor LCD nadaje się do zmiany na nowy?

Tom01
21-12-2007, 18:44
Co do tego 14-bitowego przetwarzania to musiałbym zapytać producenta, bo wydaje mi się to pomyłką.

Rozrzut jakościowy jest mały i w całej serii S19xx, S20xx, S22XX jest podobny. Trzeba się dobrze przyjrzeć żeby zauważyć różnice, między dwoma przypadkowo rozpakowanymi.

Żywotność jest rewelacyjna. Obliczyłem, że po 15 latach, pracując 16 godzin dziennie, lub 30 latach 8 godzin dzienne, monitor da się jeszcze skalibrować na max 120cd/m^2. Symulacja uwzględnia nieliniowe zużywanie się elementów podświetlenia. Oczywiście udowodnić tego nie mogę, bo nie ma tak starych monitorów, ale najstarsze jakie mam pod opieką, ponad 10-letnie, swoim stopniem zużycia, potwierdzają teorię.

Kalibrować trzeba raz na kilka miesięcy.

milo_ja
21-12-2007, 18:57
Co do tego 14-bitowego przetwarzania to musiałbym zapytać producenta, bo wydaje mi się to pomyłką.


Producent się tym chwali TU (http://www.eizo.com/products/lcd/s2031w/spec.asp). No chyba, że ostro ściemnia, ale to by chyba już pod paragraf podpadało. BTW. w opisach mastiffie nie ma o tym wspomniane, więc dobrze by było wiedzieć, jak jest naprawdę.

Poprawka: 1 miliard kolorów, to wychodzi 10 bitowe przetwarzanie. Coś mi tu śmierdzi ... :/

Tom01
21-12-2007, 19:01
Producent się tym chwali TU (http://www.eizo.com/products/lcd/s2031w/spec.asp).

Tu znaczy gdzie? Na stronie eizo.com nie ma o tym słowa.

Wg moich informacji, jedynym tanim monitorem z 14 bitową precyzją obliczeń, jest Eizo S2000. A i to ze względu na to, że to przechrzta z profesjonalnego L887 na serię S. Normalnie jest to stosowane dopiero w monitorach S2111, S2411 i wyższych modelach na nich opartych. Producent ma zamiar te ciekawsze monitory znaczyć inaczej. Nie S, a SX.

milo_ja
21-12-2007, 19:05
Tu znaczy gdzie? Na stronie eizo.com nie ma o tym słowa.

Jedynym tanim monitorem z 14 bitową precyzją obliczeń jest Eizo S2000. A to ze względu że to przechrzta z profesjonalnego L887 na serię S.

Dałem link. Zacytuje:



Display Colors: 16.77 million from a palette of 1.06 billion


1.06 billion : 1.06 miliarda = 2^30 = (2^10)^3 (10 bitów na kanał)

Tom01
21-12-2007, 19:12
Dałem link. Zacytuje: 1.06 billion : 1.06 miliarda = 2^30 = (2^10)^3 (10 bitów na kanał)

Paleta 10 bitowa wynika ze sterowania wyświetlaczem. W specyfikacji nie ma informacji z jaka dokładnością wykonywane są obliczenia prowadzące do jej zbudowania.

milo_ja
21-12-2007, 19:14
Paleta 10 bitowa wynika ze sterowania wyświetlaczem. W specyfikacji nie ma informacji z jaka dokładnością wykonywane są obliczenia prowadzące do jej zbudowania.

Jak piszą, że 16 milionów kolorów powstaje z 1 miliarda, to sądze, że obliczenia są conajmniej 10 bitowe, ale kto ich tam wie.

Tom01
21-12-2007, 19:52
obliczenia są conajmniej 10 bitowe

To akurat jest standard w Eizo.

milo_ja
21-12-2007, 20:30
To akurat jest standard w Eizo.

Ale miło by było, gdyby prawdą sie okazało to, co jest podane na polskich stronach Eizo o 14 bitowym przetwarzaniu. Czekam na wyniki "dochodzenia".

EDIT: na tych polskich stronach Eizo coś kręcą. U góry opisu tego modelu w danych technicznych jest np. jasność 300 cd/m2, a poniżej w "Cechy charakterystyczne" (tam, gdzie jest mowa o 14 bitach) jest podana jasność 450 cd/m2.

Jacek_Z
21-12-2007, 22:13
Co do tego 14-bitowego przetwarzania to musiałbym zapytać producenta, bo wydaje mi się to pomyłką.

Na stronie eizo.com nie ma o tym słowa.
piszą, czwarty akapit w cechach charakterystycznych: http://www.eizo.pl/pl/domowe.html/id=74/FlexScan_S2031W



Żywotność jest rewelacyjna. Obliczyłem, że po 15 latach, pracując 16 godzin dziennie, lub 30 latach 8 godzin dzienne, monitor da się jeszcze skalibrować na max 120cd/m^2. Symulacja uwzględnia nieliniowe zużywanie się elementów podświetlenia. Oczywiście udowodnić tego nie mogę, bo nie ma tak starych monitorów, ale najstarsze jakie mam pod opieką, ponad 10-letnie, swoim stopniem zużycia, potwierdzają teorię.
to mnie cieszy, bo juz sie bałem, że taki monitor trzyma parametry 3 - 4 lata.

Tom01
21-12-2007, 23:55
piszą, czwarty akapit w cechach charakterystycznych: http://www.eizo.pl/pl/domowe.html/id=74/FlexScan_S2031W

A czy to jest strona eizo.com?

pebees
22-12-2007, 01:03
Wątek nie ma na celu wykazania wyższości świąt jednych nad drugimi, tylko ma być miejscem, w którym każdy zainteresowany może zapytać się o poradę w sprawie kupna tego czy tamtego monitora i otrzymać fachową pomoc. Inaczej namnoży się wątku typu "co sądzicie o XXX" (bez skojarzeń ;) ). Dlatego wydaje mi się, że powinien być permanentnie otwarty.
I zostanie, wedle życzenia kilku osób. Życzę za jakiś czas szczęścia w poszukiwaniu informacji tym, którzy będą musieli przekopywać się przez te tysiąc albo i więcej postów :)

Jacek_Z
22-12-2007, 02:26
A czy to jest strona eizo.com?
??? mam przez to rozumieć, że eizo.pl nie jest związana z eizo i nie traktowac poważnie tego co tam napisano?

Zdaje się, że to www nalezy do alstor - dystrybutora Eizo, chyba nie powinni wprowadzać ludzi w błąd?

Czornyj
22-12-2007, 02:54
Gdyby na stronie eizo.com były błędy, to pewnie jakiś kitajec popełnił by harakiri. Zaś co innego - słowiańska dusza, dwa bity w prawo czy w lewo jej nie rusza :D

Jacek_Z
22-12-2007, 03:06
to chyba sobie u nich kupię monitor, poużywam parę miesięcy, a potem oddam jako niezgodny z umową :)
Od dzis jest nowa ustawa. Reklama nie może kłamać. Jeszcze mi za to zapłacą:mrgreen:

Tom01
22-12-2007, 03:19
??? mam przez to rozumieć, że eizo.pl nie jest związana z eizo i nie traktowac poważnie tego co tam napisano?

Zdaje się, że to www nalezy do alstor - dystrybutora Eizo, chyba nie powinni wprowadzać ludzi w błąd?

Eizo.com jest prowadzona przez producenta, a eizo.pl, eizo.de i inne, przez dystrybutorów. Siłą rzeczy eizo.com, to źródło danych, a dystrybutorzy mimo, że zapewne przykładają wagę do jakości informacji, wykonują przy tym jedynie pracę odtwórczą. Stąd większa możliwość błędu.

PS. Dałem to do sprawdzenia, należy spodziewać się sprostowania, w najbliższym czasie.

milo_ja
22-12-2007, 15:20
I zostanie, wedle życzenia kilku osób. Życzę za jakiś czas szczęścia w poszukiwaniu informacji tym, którzy będą musieli przekopywać się przez te tysiąc albo i więcej postów :)

Widisz. Ten wątek ma tą zaletę, że nie trzeba w nim szukać, tylko po prostu zadać pytanie i nikt się nie będzie burzył (byle pytanie na temat). A zresztą dla wyszukiwarki nie ma znaczenia, czy wątek ma 5 postów, czy 5000. :)

pebees
22-12-2007, 20:00
A zresztą dla wyszukiwarki nie ma znaczenia, czy wątek ma 5 postów, czy 5000. :)
Mówisz o forumowej wyszukiwarce? Ja mam wrażenie, że dla niej nic nie ma znaczenia, nawet to, czego szukasz :)

wrocek
22-12-2007, 20:42
To, że firma Alstor jest dystrybutorem Eizo (niestety chyba jedynym oficjalnym), nie oznacza, że zapewnia poziom obsługi jakiego można oczekiwać patrząc na jakość monitorów. Miałem okazję przekonać się jak wygląda u nich podejście do klienta.

milo_ja
22-12-2007, 21:27
Mówisz o forumowej wyszukiwarce? Ja mam wrażenie, że dla niej nic nie ma znaczenia, nawet to, czego szukasz :)

Szczegóły... :)

JTW
22-12-2007, 23:53
Kiedy będzie dostępny w Polsce monitor Eizo S1932SHB i jaka będzie jego cena brutto?

Tom01
23-12-2007, 01:51
Kiedy będzie dostępny w Polsce monitor Eizo S1932SHB i jaka będzie jego cena brutto?

Już są, choć w wersji HB bardzo ciężko osiągalne. Wszystko idzie do wojska. Normalnie będą w połowie stycznia. Póki co są w wersji UG:
http://monitory.mastiff.pl/opisy.php?id_artykulu=2868&nazwa=Monitor%20EIZO%20FlexScan%20S1932SHG