Zobacz pełną wersję : Wybór monitora LCD
Nie ma to większego znaczenia w przypadku tego modelu monitora (typ panelu).
W przypadku tego obrazka testowego ma znaczenie. Pod większym kątem nawet na skalibrowanym da się zauważyć dość wyraźnie przebarwienia.
Tak, zwłaszcza na forum łowi te tysiące klientów [emoji23]
Nie wiem czy tysiące, tego nie napisałem. Natomiast bez wątpienie cierpliwość we wrzucaniu kolejnych postów nie jest powodowana bezinteresowną sympatią do użytkowników tego forum.
Jak chcesz więcej info, mogę wysłać na priv. Nie chce mi się tu kopać z Tom01, każdy kto ma cierpliwość dotrzeć tu do głosów krytycznych bez wątpienia takie znajdzie pomiędzy dziesiątkami zdjęć, wykresów i wywodów Tom01. Niech będzie, zamieszczanych zupełnie bezinteresownie w imię prawdy:mrgreen:
Carlos_lo
04-08-2021, 15:38
wg mnie kazdy monitor taki do komputera to graficzny, oczywiscia sa wyjątka jak moje, ktore sa deko racyjne
moga byc oczywiscie tez dzwiekowe, ale tym ukladzie zapraszam do spiewania w odpowiednim watku;)
W przypadku tego obrazka testowego ma znaczenie.
Może Pan w końcu przestać zabierać głos w kwestiach o których nie ma Pan bladego pojęcia?
Poniżej piąta sztuka EA271U, obraz trickowy ok 45st i 90st. Wygląda praktycznie dokładnie tak samo.
54540
Pod większym kątem nawet na skalibrowanym da się zauważyć dość wyraźnie przebarwienia.
Na pańskim BenQ na pewno. :D
Nie wiem czy tysiące, tego nie napisałem. Natomiast bez wątpienie cierpliwość we wrzucaniu kolejnych postów nie jest powodowana bezinteresowną sympatią do użytkowników tego forum.
To jest chyba jakaś forma natręctwa, przez wkładanie w usta rzeczy których nigdy nie mówiłem. Nie jest tajemnicą czym się zajmuję i od zawsze pisałem o tym jawnie, podkreślając, że to jest komercyjne zajęcie. To też przeszkadza? Informacje od profesjonalisty są gorsze od postów laików?
Jakiś problem z robieniem zdjęć na wprost, tak jak się patrzy na monitor ?
Tak. Nie chciało mi się. Wystarczy? Udostępniam informacje w takiej postaci jak mi się podoba. Ważne że jest poprawna i pokazuje rzeczywisty stan sprawy. Pouczać Pan może jakichś amatorów, nie mnie.
To jest chyba jakaś forma natręctwa, przez wkładanie w usta rzeczy których nigdy nie mówiłem. Nie jest tajemnicą czym się zajmuję i od zawsze pisałem o tym jawnie, podkreślając, że to jest komercyjne zajęcie. To też przeszkadza? Informacje od profesjonalisty są gorsze od postów laików?
Jaki to ma związek z tym co napisałem?
Zamówione z Komputronik ea271u
Na razie w trakcie realizacji już pół dnia a nawet nie dostałem linka do płatności .
Myślę że nie załatwiają gdzie ten monitor i z jakiś odpadków go nie dostanę.
Tylko go biorą od producenta .
Chyba ogarnę w przyszłości ta kalibrację, bo wypożyczenie kalibratora 50zl więc myślę że trzeba to zrobić
Komputronik nie ma tego towaru na stanie i musi go kupić drożej niż sprzedaje, gdyż w sklepie www ma nieaktualną cenę. Pewnie teraz PM kombinuje czy sprzedać "pod wodą" czy anulować zamówienie.
Kojocisko
04-08-2021, 18:45
Abstrahując od przebiegu dyskusji, jakiś tam zapętleń się Tom01 i tonu niektórych wypowiedzi, to:
- ile osób ma coś do powiedzenia o monitorach oprócz niego (i chce to robić na forum)?
- ilu osobom Tom01 źle doradził?
- to forum bez Tom01 będzie lepsze czy gorsze?
Wszyscy wiedzą, że Tomek sprzedaje monitory, a kolega Cichy sprzedaje obiektywy. W sumie jak dla mnie to zysk, a nie strata dla społeczności.
Sądzę, że sporo osób wykorzystało porady kolegi i kupiło monitory zupełnie gdzie indziej.
Argumenty przedstawione przez Tom w sprawie kalibracji monitorów NEC do mnie przemawiają, ale ja mogę być łatwowierny, bo piszę to używając monitora kupionego ze 4 lata temu w mastiffie.
Sądzę, że sporo osób wykorzystało porady kolegi i kupiło monitory zupełnie gdzie indziej.
Ogólnie jakby cena u Tomka była trochę niższa to i ja bym się skusił na sprawdzony i skalibrowany monitor z dodatkową ochroną
A cena 4900 PLN
Do ceny 2750 + spectraview+ wypożyczenie kalibratora to cena 3000
Dla mnie to już 3000 jest dużo
A dołożyć 60% ceny za taki sam monitor to nie osiągalne
Ogólnie jakby cena u Tomka była trochę niższa to i ja bym się skusił na sprawdzony i skalibrowany monitor z dodatkową ochroną
A cena 4900 PLN
Przykłady cen różnych modeli już parę razy objaśniałem. Nie każdy monitor z wersji moniotry.mastiff.pl ma taką samą różnicę względem części składowych. I tak na przykład:
EA245WMi-2 - 1 800,00 zł
Kalibracja - 100,00 - 350,00 zł
Gwarancja 5 lat - 160,00 zł
Licencja na SVII - 160,00 zł
Razem: 2 220,00 - 2 470,00 zł
EA245WMi-2 COLOR - 2 590,00 zł
Różnica niewielka a monitor przygotowany jak trzeba, nie ma żadnej niepewności co do egzemplarza i gwarancja na piksele, paprochy itd. W przypadku modelu flagowego jest inaczej:
EA271U - 2 970,00 - 2 990,00
Kalibracja - 100,00 - 350,00 zł
Gwarancja 5 lat - 260,00 zł
Licencja na SVII - 160,00 zł
Razem: 3 490,00 - 3 740,00 zł
EA271U COLOR - 4 920,00 zł
Tu różnica wynosi 1 180,00 zł i wynika z 4x większej ilości pikseli, prawdopodobieństwa ich wad, większej powierzchni i związanego z nią prawdopodobieństwa paprochów. Co dziwne, wadliwe piksele paprochy panelu, w modelu najtańszym występują dużo rzadziej niż w najdroższym. Dodatkowo droższy z małym nawet defektem trzeba mocno przecenić aby ktoś go w ogóle chciał. Jest to problem i jeśli przedsięwzięcie ma się zapinać, kalkulacja ekonomiczna jest nieubłagana. Ja wiem, że ten i ów zaraz wyskoczy z tekstami, że ta marka jest idealna, nie ma wcale wad itd, ale prawda jest zupełnie inna. Każdy producent LCD przewiduje wady panelu i nie wlicza ich do gwarancji. Nawet EIZO, choć tu jest fabryczna gwarancja na wady pikseli, ale okupiona konkretną ceną. Przykładowo odpowiednik EIZO CS2470 jest 40% droższy od NEC EA271U COLOR.
Poniżej mój firmowy folder zatytułowany "Wpadki i piksele" z udokumentowanymi defektami fabrycznie nowych monitorów. Jak widać przez 1,5 roku jest to 47 przypadków. Marki różne, NEC-e też niestety. Niektóre na tyle nieciekawe, że przeceniane o połowę aby się ich pozbyć. Najdroższy na na jakim straciłem najwięcej kasy, to monitor za prawie 10 tys w zakupie, finalnie sprzedany poniżej 5 tys. Rekord jednak obył się bez strat, bo z monitorem za ponad 20 tys pomógł producent. I tak co jakiś czas, stosunkowo regularnie, choć na szczęście nie z takimi kwotami. Policzcie sobie dla przykładu ile to jest kasy i ile trzeba sprzedać dobrych, aby wyjść na zero przy typowych marżach z reguły nie przekraczających 5-8%.
54543
Carlos_lo
04-08-2021, 21:03
ale zdaje sie to model leciwy juz 2018r i nie ma luta, czyli kalibracja sprzetowa odpada, poza tym 82% argb, a taki benku to ma 3d luta 16 bitowego!
ale zdaje sie to model leciwy juz 2018r i nie ma luta, czyli kalibracja sprzetowa odpada, poza tym 82% argb
Który?
Swoją drogą, wiele modeli jest kontynuowanych na przestrzeni wielu lat, najczęściej zmieniając tylko jakieś detale. Rekordem były EIZO serii S, produkowane bez istotnych zmian przez chyba kilkanaście lat. Tylko w masówce co pół roku jest rewolucja w parametrach, oczywiście na papierze i pierdyliard nowych modeli.
Procenty o niczym znaczącym nie świadczą, za to są idealnym fetyszem. Jak się człowiek naczyta internetu, to dojdzie do wniosku, że jak nie ma magicznych 97% to dno, wodorosty i nic nie widać. A to bzdura na resorach, chyba największa manipulacja w historii tej techniki.
Ta, Bęku ma masę topowych rozwiązań. Aż dziw, że producenci sprzętu profesjonalnego, jeszcze nie poszli z torbami. Pewnie dlatego, że te rozwiązania w ich produktach rzeczywiście są i co ważniejsze, działają.
Carlos_lo
04-08-2021, 21:24
czy Tomasz pije 97% alkohol? jak tak to zapraszam i zobaczymy;)
poza tym, benku przedziera sie jak wielu innych przez gaszcz konkurencji, a ze na wschodzie maja juz przetwarzanie wielomozgowe, pewne rzeczy wychodza im szybciej a starzy wyjadacze tylko drapia sie po glowie jak by ty jeszcze ten tego,
a do eizo sie zrazilem za zlewanie i jak mi zal przejdzie to moze znow kupie, ale poki co odpuszczam
Takie siki? Bez 110% nie ma co podchodzić. ;)
Carlos_lo
04-08-2021, 21:44
za wieszczem niczym wiersz odbity na powielaczu: procenty o niczym znaczacym nie swiadcza;)
ostatecznie dobre porto 18% tez potrafi namieszac w najlepszym towarzystwie
54548
No dobra, Carlos_lo, ale ten wątek to chyba nie jest nikoniarze - kawairenka.
Carlos_lo
05-08-2021, 14:31
jakies promocje sie szykuja? musze wydac 2k£/10k pln:)
Wracając do tematu monitorowego. Tom01 czy możesz napisać jak obecnie wygląda sprawa wersji monitorów NEC EA i ich kalibracji, chodzi o pierwszy lepszy z allegro czy tam z marketu, nie ma oprogramowania, powiedzmy że ktoś "zdobędzie" go, czy są jakieś inne ograniczenia sprzętowe ?
Pytam bo nie będąc w temacie ktoś napisał mi że nie da się kalibrować jego EA275wmi bo to wersja "zablokowana", zdziwiło mnie to i nie wiem czy to jakieś mądrości internetowe czy prawda ?
koesh wszystkie monitory serii EA od wersji x44WMi wzwyż kalibrowały się, kalibrują i będą kalibrowały z analogicznym skutkiem. Licencja SVII kosztuje 160zł zł, jest on site i pozwala skalibrować nieograniczoną ilość wspieranych monitorów.
Przez moment był problem z błędem firmware, ale było to dawno i nieprawda, w nieoferowanych już modelach, a serwis ogarniał gwarancyjnie. Jeśli ktoś ma problem z kalibracją - nieodpłatnie pomogę, w Krakowie można do mnie wpaść z pacjentem i skonsultować przypadek.
PS1. Licencja SVII nie pozwala na korzystanie z pożytków uzyskanych za jego pomocą. Czyli skalibrować i używać można wszystkie monitory podłączone do jednego komputera. Nie obejmuje kalibracji innych. Punkt 4 czy 5 EULA z tego co pamiętam.
PS2. Wzmianka o problemie w fw to oczywiste maskowanie i jest generalnie mąceniem, bo po pierwsze bezpośrednio dotyczy nierozwiązanego do końca produkcji problemu w zupełnie innej serii. Po drugie, w EA nie było żadnej zmiany fw od 100 lat i serwis niczego nie ogarniał, bo jakość ich kalibracji w ogóle nie podlega pod gwarancję. Po trzecie prawdopodobieństwo błędnego zaprogramowania występuje cały czas, a na dobitkę, w części modeli, np EA241F, EA231WU problem jest nieusuwalny i nic nie zapowiada zmiany. Po czwarte proszę mnie dalej nie prowokować do pokazania dowodów, bo wyciąganie takich spraw nie leży w niczyim interesie.
- - - - kolejny post - - - - - -
Tak sobie można odpisywać i "kończyć" ale nie masz racji, za mocno zafiksowałeś się politycznie w tym temacie, masz swoje poglądy i tyle, jednak warto ściągnąć te klapki i rozglądnąć się wokoło jak wygląda sytuacja realnie, idę o zakład że jak zerkniesz na wzrost przychodu/dochodu przez ostatnie lata to powinno ci to dać wiele do myślenia.
Widzę to zarówno w skali mikro jak i makro. Nie ma ani jednego wskaźnika ekonomicznego sugerującego lepszą sytuację w dowolnej skali w ostatnim okresie. Nawet efektowne odbicia postpandemiczne to tyko małe pierdnięcia. Tyle mówi sytnetyka czyli gołe liczby. Również badania rozmaitych ośrodków gospodarczych, czyli analityka, wskazują wszędzie, praktycznie we wszystkich sektorach doły. Widzę to również lokalnie u siebie, u kontrahentów i klientów ze wszystkich chyba branż, terytorialnie z całego kraju i paru sąsiednich. Sorry, ale chyba żyjemy w innych realiach.
Ciężko pamiętać coś z EULA napisanego w języku którego nie zna się w ząb - więc tylko informują, że ani w punkcie 4, ani 5 ani żadnym innym nie ma wypisywanych powyżej kocopołów.
Skrajnie sporadyczne błędy FW serwis ogarnia bez problemu, podlegają gwarancji, a nawet jakby nie były do ogarnięcia to kwalifikowałyby nonitor do wymiany, więc proszę sobie straszyć swoimi „dowodami” do zerzygu, bo realnie nic z nich wynika :)
Kojocisko
05-08-2021, 23:09
https://www.nec-display.com/dl/en/pj_soft/eula/index_ptg2.html
https://www.nec-display.com/dl/en/pj_soft/eula/index_ptg2.html
nie ta aplikacja ;)
Ciężko pamiętać coś z EULA napisanego w języku którego nie zna się w ząb - więc tylko informują, że ani w punkcie 4, ani 5 ani żadnym innym nie ma wypisywanych powyżej kocopołów.
Faktycznie, to nie był pkt 4 ale pkt 3 i pkt 5 EULA, który sam Pan był łaskaw cytować, udzielając instruktażu tutaj: https://mva.pl/viewtopic.php?t=3746&start=40
A owe punkty brzmią:
"3. License Grant, Permitted Uses and Restrictions. NEC DISPLAY SOLUTIONS grants to you, and you accept, a personal license to install and use the Software in object code format on a single computer at one time. This License does not allow the Software to exist on more than one computer at a time."
"5. Title and Ownership.
Except for the rights expressly granted above, this License transfers to you no right, title, or interest in the Software, any product (including, without limitation, profiles in .ICM or .ICC format) created with the Software or any copyright, patent, trademark, trade secret or other intellectual property or proprietary right in the Software or any such product."
Czyli, nie można "skalibrować nieograniczoną ilość wspieranych monitorów." z tej prostej przyczyny, że np profil jest związany z licencją, a nie monitorem. Tyle w temacie, dziękuję i miłej nocy. :)
Skrajnie sporadyczne błędy FW serwis ogarnia bez problemu, podlegają gwarancji, a nawet jakby nie były do ogarnięcia to kwalifikowałyby nonitor do wymiany, więc proszę sobie straszyć swoimi „dowodami” do zerzygu, bo realnie nic z nich wynika :)
Sorry, ale jednak kulą płot. BTW, jak doskonale widać, zwalcza Pan usilnie wszystko co niewygodne, więc tym pośrednim sposobem dostarcza Pan dowód, że mam rację. Dobra rada, nie walczyć tak zapalczywie, bo wywołuje się odwrotny skutek.
Można sobie skalibrować nieograniczoną ilość monitorów i korzystać z nich wraz ze stworzonymi profilami na jednym komputerze, na którym aktualnie zainstalowane jest oprogramowanie. Można też skalibrować nieograniczoną ilość monitorów i używać ich z nieograniczoną ilością komputerów pod warunkiem, że sam profil będzie albo fabryczny (który w praktyce niczym się nie różni od indywidualnego, bo seria EA nie ma możliwości zmiany gamutu i trwałe koordynaty chromatyczne RGB), albo np. profil wygenerowany po kalibracji oprogramowaniem open source (np. DisplayCAL/Argyll CMS).
EULA w żaden sposób nie ogranicza użytkownika co do ilości skalibrowanych monitorów bądź ilości przenoszenia oprogramowania między komputerami, byle korzystać z niej na jednym komputerze jednocześnie. Do jednego komputera można sobie podpiąć, skalibrować i oprofilować nieograniczoną ilość monitorów, bądź korzystać z nieograniczonej ilości komputerów z nieograniczoną ilością monitorów - byle nie jednocześnie, lub jednocześnie pod warunkiem użycia profili generycznych bądź wygenerowanych innym oprogramowaniem.
Zwalczam jedynie wyciągane z ogólnego kontekstu faktów w celu straszenia użytkowników mało prawdopodobnymi scenariuszami i potencjalnymi problemami, które w najgorszym przypadku i tak można z łatwością rozwiązać. Gdybym chciał zwalczać niewygodne fakty to porozmawialibyśmy sobie o "elektronicznych licencjach SVII"
Czyli jednak ograniczenia licencyjne są. Fizyczne zresztą też, bo nie ma ani możliwości podłączania nieograniczonej ilości monitorów do jednego komputera. Słowem, aby użytkownik mógł normalnie i bez żadnych kombinacji korzystać z monitora skalibrowanego za pomocą Spectraview II, powinien mieć na niego licencję.
PS1. Bardzo proszę nie włączać trybu "whataboutism", ale dziękuję, że znalazł Pan gdzieś jeszcze tego babola sprzed lat.
PA2. Biorąc pod uwagę, że użytkownicy nie potrafią sami sobie poprawnie ustawić jaskrawości i masowo ulegają nieprawdopodobnie silnemu złudzeniu typu "monitor świeci, kartka odbija", nie jest to żadne straszenie a przedstawienie realnego scenariusza. Prawdopodobieństwo, że przeciętny użytkownik zostawiony sam sobie, poprawnie poustawia sobie ekran, jest bliskie zero, nawet jeśli operacje jakie trzeba wykonać są, z naszego punktu widzenia, proste. Sam Pan przecież spotyka się z tym na codzień. Z nużącą regularnością trzeba uświadamiać banalne zależności, instruować w najprostszych sprawach. Najprostszych, dla ludzi z branży, czarna magia dla użytkowników. Nie można wymagać, że człowiek w lot złapie choćby podstawy wiedzy z całkowicie nowej dziedziny. A jak załapie, to zaraz zapomni.
- - - - kolejny post - - - - - -
Uzupełnienie do poprzedniego wpisu:
Problematyka jaka występuje u ludzi jest na tyle poważna, że w takiej oto przykładowej sytuacji, na żywo, nie na zdjęciu, masa użytkowników widzi monitor jako znacznie ciemniejszy (sic!) od kartki leżącej na stole.
54594
W kontekście tak poważnych fikołków percepcji, nie da się, po prostu nie da założyć, że sam sobie ustawi cokolwiek. Jak już wiele razy zaznaczałem, kompletnie nie rozumiem krytykowania przez Pana filozofii dostarczania rozwiązań gotowych, z szerokim wsparciem, dającym pewność, że użytkownik nie tylko niczego nie sknoci, ale w ogóle nie będzie musiał kiwnąć palcem, aby mieć w pełni funkcjonalne i poprawnie ustawione narzędzie.
Percepcja to problem i dlatego kalibratory, wzorniki itp są używane, nie można przecież sugerować się tym co piszesz, ja miałem tez parę razy problem ze zrozumieniem zlecającego że papier jaki dał do drukarni jest w odcieniu niebieskim i wydruki będą inne, że na jego laptopie wszystkie jest żółto magentowe itp itd.
Widzę to zarówno w skali mikro jak i makro. Nie ma ani jednego wskaźnika ekonomicznego sugerującego lepszą sytuację w dowolnej skali w ostatnim okresie. Nawet efektowne odbicia postpandemiczne to tyko małe pierdnięcia. Tyle mówi sytnetyka czyli gołe liczby. Również badania rozmaitych ośrodków gospodarczych, czyli analityka, wskazują wszędzie, praktycznie we wszystkich sektorach doły. Widzę to również lokalnie u siebie, u kontrahentów i klientów ze wszystkich chyba branż, terytorialnie z całego kraju i paru sąsiednich. Sorry, ale chyba żyjemy w innych realiach.Odważne tezy, które idą na przeciw wszystkim danym, statystykom, informacjami z banku światowego, z instytucji finansowych, eurostatowi, komisji europejskiej, danym z rynków, info od przedsiębiorców itd, tak jak pisałem, zafiksowałeś się politycznie co u nas jest teraz bardzo popularne.
Matryca aparatu cyfrowego ma inny metameryzm niż oko ludzkie (inne krzywe uczulenia spektralnego senseli RGB niż czopków czerwono-, zielono-, niebieskoczułych w siatkówce oka), dlatego szczególnie obiekty emitujące światło sztuczne wychodzą na zdjęciach zupełnie inaczej niż widzi to oko ludzkie, ponieważ proflie aparatu strojone są pod światło dzienne. Do tego globalny, automatyczny balans bieli aparatu działa zupełnie inaczej niż lokalna adaptacja chromatyczna siatkówki oka. Do poprawnego wykonania takiego zdjęcia należałoby stworzyć profil dla światła monitora, światła odbitego od kartki, ręcznie ustawić balansy bieli wg obserwacji i połączyć zdjęcia - to są podstawy fotografii cyfrowej, a nie "fikołki percepcji".
Zdjęcie świetnie przedstawia pański schemat działania - przedstawić nieświadomemu użytkownikowi nieistniejący problem i zaoferować jego rozwiązanie :D
Zdjęcie nie dotyczy różnicy koloru i proszę nie nadużywać go do nadinterpretacji.
Zdjęcie obrazuje typowy i masowo występujący problem zbyt jasnego ustawienia ekranu, zbyt ciemnego otoczenia, lub jednego i drugiego razem. To jest zjawisko powszechne, ciekawym na jakiej podstawie twierdzi Pan, Marcinie, że nie istnieje. Praktycznie każdy robi ten błąd, skutkujący potem "wypranym" kolorem na odbitkach.
Powyższy „problem” rozwiązuje się wsadzeniem lampki za monitor i suwakiem jasności - jak ktoś tego nie zrozumie kalibracja niewiele mu na to pomoże :)
O, to, to... Przeważająca większość tych zależności nie łapie. Trzeba je wyłożyć, a najlepiej zrobić samemu.
Normą jest stwierdzenie np "ekran jest za ciemny, mój laptop obok jest ok". Może Pan ma styczność wyłącznie z geniuszami, migiem rozwiązującymi wszystkie dylematy i antycypującymi potencjalne problemy, ale normalni ludzie w ogóle nie mają ochoty na doktoryzowanie się z tematu. Zupełnie nie rozumieją, dlaczego ich dobrze wyglądające zdjęcie na laptoku i telefonie, jest mdłe na monitorze graficznym. A kiedy się tłumaczy, że np "monitor jest za jasny, otoczenie za ciemne albo jedno i drugie na raz", to nikt nie trybi o co naprawdę chodzi. Większość nawet jak się zgodzi, to na zasadzie "czyli chyba tak musi być", bez zrozumienia problemu. A już stwierdzenie, że jest to ważniejsze niż te wszystkie kalibracje, pomiary, profile itd, to oczy są jak dwa spodki od filiżanki do kawy. Kalibracja sprzętu to 5%, kalibracja użytkownika 95%. Wydaje mi się, że różnimy się dopasowaniem do poziomu userów. Pan problematykę niskopoziomową pomija jako oczywistą oczywistość, ja w tym mozolnie grzebię łopatą. Tu jest sedno całego przedsięwzięcia nazwanego "serią COLOR".
Czyli oferta dla idiotów, którzy nie potrafią wsadzić lampki za monitor i poruszyć suwakiem jasności:mrgreen: A skoro idiotów jest trochę za mało, żeby biznes się kręcił, to trzeba skołować więcej ludzi techniczną paplaniną na forum, wykresami i cyferkami nieczytelnym dla laika. Żeby udowodnić, że skalibrowany przez producenta ekran wymaga miesięcy odprawiania czarów 8-). Na marginesie, po wpłaceniu za niego gotówki przez klienta ;)
Ps. Nie odmawiam koledze Tom01 wiedzy i fachowości, szkoda że używa jej głównie do skołowania potencjalnych klientów dla paru stów zarobku.
TOM01 ma wiele swoich tez, nowatorskich teorii, (także w swojej profesji) które niestety nigdzie nie znajdują potwierdzenia.
Znajdują, znajdują. Pragnę zauważyć, że w ww temacie tylko ja podałem jakiekolwiek liczby, zaczerpnięte z ustawy budżetowej. Mało mnie przekonuje filozofia "jest dobrze", "gospodarka na medal" itd bzdury bez podparcia w jakichkolwiek faktach. Już byliśmy światowym liderem. Za Gierka. I pamiętam te czasy dobrze, nie muszę nikomu udowadniać.
A odnośnie kto ile straci na "Nowym Ładzie", Bankier popełnił świetne zestawienie, polecam. Zyskają na przykład studenci do 26 roku życia, zarabiający na umowie zlecenie 200 tys zł. :D :D :D To jest kurde komedia, dokładnie taka sama jak zniesienie podatku od nieruchomości dla bezdomnych. No, ale pisowski elektorat dostanie kilkadziesiąt zł większą emeryturę, więc głosy zapewnione.
https://www.bankier.pl/smart/nowy-polski-lad-ile-stracisz-kalkulator-wynagrodzen-do-35k-zl?fbclid=IwAR2p8_mzTSk2qghKflmSQFofhYxRm_hW-ORl2MUwTiFFwd_rkDNVRNYjWME#lead
- - - - kolejny post - - - - - -
Czyli oferta dla idiotów, którzy nie potrafią wsadzić lampki za monitor i poruszyć suwakiem jasności:
Nie. Dla normalnych ludzi, skupiających się na swojej pracy, chcących gotowego narzędzia a nie pieprzenia z suwaczkami.
- - - - kolejny post - - - - - -
Jeszcze jedno: Jeśli "Nowy Ład" ma być obniżeniem obciążeń podatkowych, to dlaczego w ocenie wpływu nowych przepisów jest prognoza zwiększenia wpływów do budżetu w latach 2021-2031 w wysokości ponad 5 mld zł?
https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12349409/katalog/12805432#12805432
Od dłuższego czasu myśle o kupnie jakiegoś lepszego monitora. Mam Xrite 1pro coś tam, ale chciałbym coś co samo robi robotę.
Więc, czy kalibrator w EIZO ColorEdge CG279X to tylko zabawka, czy może jednak coś daje?
W EIZO CG279X jest zupełnie inne podejście do kalibracji i żaden zewnętrzny czujnik nie jest potrzebny. Jeśli potrzebujemy np punkt bieli x, punkt czerni y, gamut z tudzież inne parametry, to wybieramy je z poziomu softu zarządzającego / kalibracyjnego i automagicznie wszystko jest na ekranie.
W EIZO CG279X jest zupełnie inne podejście do kalibracji i żaden zewnętrzny czujnik nie jest potrzebny. Jeśli potrzebujemy np punkt bieli x, punkt czerni y, gamut z tudzież inne parametry, to wybieramy je z poziomu softu zarządzającego / kalibracyjnego i automagicznie wszystko jest na ekranie.Jakie są jego największe bolączki? Znając życie, nie może być tak różowo.
Jakie są jego największe bolączki? Znając życie, nie może być tak różowo.
Tylko cena. No i gdyby był 4K / UHD, to byłby monitor absolutny.
Od dłuższego czasu myśle o kupnie jakiegoś lepszego monitora. Mam Xrite 1pro coś tam, ale chciałbym coś co samo robi robotę.
Więc, czy kalibrator w EIZO ColorEdge CG279X to tylko zabawka, czy może jednak coś daje?
PA271Q jest tańszy, a równie dobry - w obu przypadkach monitory są perfekcyjnie skalibrowane fabrycznie i autokalbrujące z dokładnością większą od i1display pro
Tylko cena. No i gdyby był 4K / UHD, to byłby monitor absolutny.Taki problem to nie problem ;)
PA271Q jest tańszy, a równie dobry - w obu przypadkach monitory są perfekcyjnie skalibrowane fabrycznie i autokalbrujące z dokładnością większą od i1display proDziękuje za info.
Fomarser
08-08-2021, 14:17
Po dziesięciu latach i 14 tys. h mój NEC SV Reference 241 zestarzał się moralnie tylko w dolnym lewym rogu zauważyłem ledwo widoczne ściemnienie. A że używam tego monitora do wszystkiego z PCetem, sprawdziłem co można kupić obecnie.
Moim głównym narzędziem do przygotowania fotografii jest Lightroom, na dwa wyjścia:
- iPad Pro - kontrastowy ekran ~DCI-P3,
- Canon imagePROGRAF PRO-1000 - papiery barytowe, czasem płótno i papiery matowe archiwalne.
Nie wydam (chyba) więcej niż 10k na monitor... i nie chcę 32" na biurku.
Wypadałoby coś UHD, dla mnie najlepiej w 27" i praktycznie (czytając forum od wielu lat) wyszedł tylko NEC EA271U.
Nabyłem w FotoPlusie, w dobrej cenie, bez "selekcji".
Egzemplarz praktycznie bez wad (piksele, dobra równomierność podświetlenia, liniowość), jedyna to odchyłka od targetu dla D65 - co można dostrzec też na dołączonym wydruku z fabrycznych pomiarów - rzeźnik nie idealny. Po kalibracji (vintage i1Display Pro z 2011 r.) bez zastrzeżeń. Raczej nie wystarczy przełączyć na sRGB i zapiąć standardowy profil.
Subiektywnie: postrzeganie szarości - już pod niewielkim kątem - lekko w kierunku magenty, odblaski, wysoki punkt czerni, co dla kalibracji poniżej 80cdm2 nie jest komfortowe. Ogólnie obraz do codziennego użytku genialny, ale wymaga dobrego przygotowanie stanowiska pracy do fotografii. Gamut śladowo większy niż sRGB, niestety ten monitor nie pokrywa nawet DCI-P3, co jest już obecne w tanich monitorach (inna sprawa, jak z tego się korzysta). Jakość obudowy i stabilność podstawy, to przeciwny biegun - taniej i marniej już chyba się nie dało.
Włączyłem obok starego SV. Nie róbcie tego! Stawianie takich monitorów obok siebie to zło.
Często pojawia się "do fotografii wystarczy sRGB", tak... jeżeli nie miało się więcej...
I teraz mnie skręca, szkoda UHD, nie chcę dwóch monitorów na biurku. Zastanawiam się, czy nie zamienić jednak na PA271Q, póki są.
Taki problem jest :)
Dziękuje za info.
Może się przydać: https://mva.pl/viewtopic.php?f=27&t=4561
... Jakość obudowy i stabilność podstawy, to przeciwny biegun - taniej i marniej już chyba się nie dało.
.... Zastanawiam się, czy nie zamienić jednak na PA271Q, póki są. ...
Co fakt, to fakt. Już na samych zdjęciach wygląda to ,,odpychająco". Podobno ,,tak ma być" i to norma w tych lepszych monitorach. W serii PA chyba pod tym względem nie jest dużo lepiej. Dziwne podejście firmy, takie cięcie kosztów ...
W serii PA chyba pod tym względem nie jest dużo lepiej.
Jest lepiej, ale do montażu mechanicznego EIZO jednak brakuje. Co ciekawe, przez całe lata było odwrotnie.
Po dziesięciu latach i 14 tys. h mój NEC SV Reference 241 zestarzał się moralnie tylko w dolnym lewym rogu zauważyłem ledwo widoczne ściemnienie. A że używam tego monitora do wszystkiego z PCetem, sprawdziłem co można kupić obecnie.
Moim głównym narzędziem do przygotowania fotografii jest Lightroom, na dwa wyjścia:
- iPad Pro - kontrastowy ekran ~DCI-P3,
- Canon imagePROGRAF PRO-1000 - papiery barytowe, czasem płótno i papiery matowe archiwalne.
Nie wydam (chyba) więcej niż 10k na monitor... i nie chcę 32" na biurku.
Wypadałoby coś UHD, dla mnie najlepiej w 27" i praktycznie (czytając forum od wielu lat) wyszedł tylko NEC EA271U.
Nabyłem w FotoPlusie, w dobrej cenie, bez "selekcji".
Egzemplarz praktycznie bez wad (piksele, dobra równomierność podświetlenia, liniowość), jedyna to odchyłka od targetu dla D65 - co można dostrzec też na dołączonym wydruku z fabrycznych pomiarów - rzeźnik nie idealny. Po kalibracji (vintage i1Display Pro z 2011 r.) bez zastrzeżeń. Raczej nie wystarczy przełączyć na sRGB i zapiąć standardowy profil.
Subiektywnie: postrzeganie szarości - już pod niewielkim kątem - lekko w kierunku magenty, odblaski, wysoki punkt czerni, co dla kalibracji poniżej 80cdm2 nie jest komfortowe. Ogólnie obraz do codziennego użytku genialny, ale wymaga dobrego przygotowanie stanowiska pracy do fotografii. Gamut śladowo większy niż sRGB, niestety ten monitor nie pokrywa nawet DCI-P3, co jest już obecne w tanich monitorach (inna sprawa, jak z tego się korzysta). Jakość obudowy i stabilność podstawy, to przeciwny biegun - taniej i marniej już chyba się nie dało.
Włączyłem obok starego SV. Nie róbcie tego! Stawianie takich monitorów obok siebie to zło.
Często pojawia się "do fotografii wystarczy sRGB", tak... jeżeli nie miało się więcej...
I teraz mnie skręca, szkoda UHD, nie chcę dwóch monitorów na biurku. Zastanawiam się, czy nie zamienić jednak na PA271Q, póki są.
Taki problem jest :)
Jeśli chcesz poszerzony gamut bierz PA271Q, nie ma nic lepszego. Jeśli chcesz przed zakupem przetestować w Krakowie mogę załatwić wypożyczenie, ew. na Nadwiślańskiej możesz rzucić okiem na moje prywatne PA311D (poza rozdzielczością są bliźniaczo podobne).
Nabyłem w FotoPlusie, w dobrej cenie, bez "selekcji".
Ja już tydzień czekam od momentu zamówienia z Komputronik.pl.
Czekają na dostawę od dostawcy
Jak sie nie odezwą do jutra też zamawiam z FotoPlus bo widzę że sprawdzony
Ja już tydzień czekam od momentu zamówienia z Komputronik.pl.
Czekają na dostawę od dostawcy
Jak sie nie odezwą do jutra też zamawiam z FotoPlus bo widzę że sprawdzony
Dzwoń do Dominika, powołaj się na mnie i proś o rabat ;)
Ja już tydzień czekam od momentu zamówienia z Komputronik.pl.
Czekają na dostawę od dostawcy
Przecież mówiłem, to nie słuchają. Komputronik nie ma tego na stanie. Ktoś walnął byka z ceną i będzie, że nie ma, albo coś-tam. Normalnie w dystrybucji są, ale nie za te pieniądze.
PS. Dominik z Foto-Plusa jest na urlopie do końca tego tyg. Dajcie chłopu odsapnąć trochę... :)
Dzwoń do Dominika, powołaj się na mnie i proś o rabat ;)Dzięki Czornyj powołam się [emoji3577]
Tom ale ta cena przecież nie jest jedyną taką niska
Na Ceneo jest 8 sklepów co wystawia ten monitor do 2800 i photoplus też
Cena na ten model chwilowo spadła i ten, kto zakupił zapas, może będzie skłonny sprzedać w "starej". Obecnie jest wyższa i jak sądzę, większość ma ją po prostu nie poprawioną, czyli oferta pusta. Ja ich miałem ~30 szt w tej cenie, ale wszystko poszło migiem.
Dzięki Czornyj powołam się [emoji3577]
Tom ale ta cena przecież nie jest jedyną taką niska
Na Ceneo jest 8 sklepów co wystawia ten monitor do 2800 i photoplus też
Fotoplus ma ich od cholery :)
W dodatku idealnie skalibrowane fabrycznie, nie jakieś wybrakowane odpady produkcyjne :D - tu kolejny przykład od forumowicza, prosto z pudła tryb sRGB:
https://i.imgur.com/bhTHuSa.jpg
Do kompletu warto by zobaczyć skan papieru z pomiarów fabrycznych. Bez niego to se można ten gradiencik walnąć w Paincie. :)
W tych sztukach jakie pokazywałem poprzednio, przebiegi trc pasują do poszczególnych zdjęć obrazka trickowego i zaświadczają o rzetelnym podejściu producenta do tematu. Tutaj mamy tylko laurkę.
Znając nieznajomość języka tłumaczę: raport farbycznej K-A-L-I-B-R-A-C-J-I ORAZ (!!!) WERYFIKACJI. Jeśli ktoś naprawdę wierzy, że duża dżapańska korpo dołączyłaby papier sprzeczny ze stanem faktycznym, to niech śmiało dopłaci tyśka do kalibracji skalibrowanego monitora, nawet mi was nie żal :D
https://i.imgur.com/LqVgY1w.jpg
Z przebiegu krzywej półtonalnej wynika, że niezły egzemplarz, ale przebarwienie choć lekkie, powinno być widoczne.
Znalazłem bardzo podobny, włos gorszy, w swoich zasobach i jest tak:
54741
54742
Oczywiście po kalibracji jest ideolo.
Co do znajomości, nieznajomości, lub bardziej lekceważenia informacji podanej czarno na białym, przypominam, jak jakiś czas temu, był Pan łaskaw twierdzić, że identyczny papier dołączony do jakiegoś DELL-a, zatytułowany identycznie, świadczy o tym, jak ów monitorek jest rozkalibrowany. Myślę, że przy odrobinie wysiłku odnajdzie się tą wypowiedź.
Papier wskazuje stan w jakim opuszcza fabrykę i nic ponadto. Nie ma żadnego błędu. Dokumentacja i stan faktyczny są zgodne.
Mit "fabrycznej kalibracji":
Błędna kalka językowa pokutuje po wszelakich forach i grupach od lat. Dosłowne tłumaczenie nie istnieje, gdyż kolizją jest zakres znaczeniowy. Po polsku, uwzględniając kontekst, dokument mówi o fabrycznym stanie kalibracji czyli przymiotnik a nie fabrycznej kalibracji jako czasownik. Jeśli ktoś nadal tego nie rozumie, posłużę się przykładem. Fabryka, wydając samochód z linii montażowej zalewa do zbiornika np 5L paliwa. W dokumentacji będzie wzmianka, że wydano auto z "fabrycznym zatankowaniem" w takiej ilości. Nie oznacza, że fabrycznie jest zatankowany, w sensie do pełna.
Wind Mill
09-08-2021, 23:12
Dla tych, którzy nie znają języka fabrycznego.
FCVR to nic innego, jak raport z wzorcowania wyrobu do normy zakładowej; z założoną tolerancją owego wzorcowania.
Norma zakładowa może być w mniejszym lub większym stopniu tożsama z przyjętymi (na przykład w przemyśle foto / video) standardami - ów mniejszy bądź większy stopień określa wspomniana tolerancja, uzależniona od fabrycznych wytycznych, ze szczególnym uwzględnieniem proporcji kosztu wzorcowania / ceny wyrobu / marży na wyrobie.
Szkoda strzępić ryja.
Oświadczam KATEGORYCZNIE, że wszystkie monitory EA271U/Q są skalibrowane fabrycznie i nie ma cienia możliwości widoku iluzorycznej nadziei minimalnej szansy, by przebarwienia na rzeźniku świadczące ewidentnie o niepoprawnym przebiegu TRC występowały w stopniu tutaj sugerowanym, tj. większym od biurowych Delli i innych Benq (które nb. też nie mają z nim problemów).
Osoby mające wątpliwości proszę o kontakt - udzielę darmowego wsparcia w celu poprawnego ustawienia wzmiankowanych modeli monitorów, a w razie dalszych wątpliwości oferuję również darmową analizę weryfikacyjną tych modeli (tj. EA271U i Q) w mojej krakowskiej pracowni.
Marcin Kałuża
zarzadzaniebarwa.pl
tel. 604 466 330
FB messenger: marcinczornyjkaluza
Fomarser
09-08-2021, 23:59
NEC tu nie ma nic do rzeczy. Firma dostarcza co dostarcza, jest jasno i klarownie pokazane w dokumentacji a sam sprzęt jest zgodny z podanymi specyfikacjami. Sprawdzone, zobaczone, zmierzone wiele razy, pokazane na forum. Ja tylko prostuję, że tego i owego, uparcie lansowanego, nie ma ani na papierze, ani fizycznie w sprzęcie. Kto przeczytał choćby ostatnie posty ze zrozumieniem, sam stwierdzi jak jest, bo to rzeczy oczywiste i nieskomplikowane.
- - - - kolejny post - - - - - -
Przypomnę też dopiero co post kol. Fomarser, który również poświadcza:
"...rzeźnik nie idealny. Po kalibracji (vintage i1Display Pro z 2011 r.) bez zastrzeżeń. Raczej nie wystarczy przełączyć na sRGB i zapiąć standardowy profil. "
Link: https://forum.nikoniarze.pl/threads/19727-Co-my%C5%9Blicie-o-tym-LCD/page806?p=4188761&viewfull=1#post4188761
Przywołany załączę "Factory Calibration and Verification Report" z mojego egzemplarza.
54744
Nie chcąc się wbijać z moją śladową wiedzą, zwróciłem tylko uwagę, że rzeźnik nie jest idealny w trybie fabrycznym, co chyba wynika z załączonego raportu i co niczego dla mnie nie przesądza. Bo równomierność podświetlenia i linearyzacja jest znakomita. Po 30 min. od odpakowania (menu i stary nawyk odczekania chwili do uruchomienia SVII + stary kolorymetr) i nie mam uwag. Poza oczywiście gamutem i budową.
Sorki, ale kiedy mam odpowiedni profil i włączam funkcję lights out w Lightroomie, nie mogę się przyczepić do tego co widzę. I póki co jest stabilnie.
Pewnie jak zacznę wybrzydzać (moja specjalność), to ta biel nie jest idealna i lepsza nie będzie, rogi trochę świecą, odblaski są, głośniczki ktoś w środku zakleił - ale to taki monitor jest.
Mój Stary SV241 po zmianie profilu czasem nieźle nawywijał w 3DLUT i nie wszystko było oczywiste. A kiedy mamy wydruk wrednych żółci, czy zielonych turkusów, a może niebieskich, dopiero zaczyna się zabawa. Dlatego ja mam dylemat: komfort (EA271U) vs szerszy gamut (PA271Q), bo różnica w cenie - w tym zakresie - nie gra dla mnie aż takiej roli. Bardziej się boję, że trafię PA z babolami.
Przywołany załączę "Factory Calibration and Verification Report" z mojego egzemplarza.
54744
Nie chcąc się wbijać z moją śladową wiedzą, zwróciłem tylko uwagę, że rzeźnik nie jest idealny w trybie fabrycznym, co chyba wynika z załączonego raportu i co niczego dla mnie nie przesądza. Bo równomierność podświetlenia i linearyzacja jest znakomita. Po 30 min. od odpakowania (menu i stary nawyk odczekania chwili do uruchomienia SVII + stary kolorymetr) i nie mam uwag. Poza oczywiście gamutem i budową.
Sorki, ale kiedy mam odpowiedni profil i włączam funkcję lights out w Lightroomie, nie mogę się przyczepić do tego co widzę. I póki co jest stabilnie.
Pewnie jak zacznę wybrzydzać (moja specjalność), to ta biel nie jest idealna i lepsza nie będzie, rogi trochę świecą, odblaski są, głośniczki ktoś w środku zakleił - ale to taki monitor jest.
Mój Stary SV241 po zmianie profilu czasem nieźle nawywijał w 3DLUT i nie wszystko było oczywiste. A kiedy mamy wydruk wrednych żółci, czy zielonych turkusów, a może niebieskich, dopiero zaczyna się zabawa. Dlatego ja mam dylemat: komfort (EA271U) vs szerszy gamut (PA271Q), bo różnica w cenie - w tym zakresie - nie gra dla mnie aż takiej roli. Bardziej się boję, że trafię PA z babolami.
Jeśli nie będzie stanowić to problemu z największą przyjemnością podjadę, ustawię, doradzę, wyjaśnię i postaram się podrzucić na testy PA271Q ;)
monitor ea271u już stoi przepatrzyłem wszystkie tablice obrazkowe - chyba jest dobrze .
Ale teraz mam problem bo moja karta na DP obsluguje 3840x2160 ale na 30hz ( tak na monitorze w ustawieniach jest i w windowsie )
a HDMI max 1920x1080p 60hz - ale to pewnie wina kabla . Na początku troche to gryzło w oczy te 30hz ale chyba sie przyzwyczaiłem
Teraz trzeba chyba karte zakupić ( obecna Gainward GeForce GTX570 1280MB DDR5 320bit PCI-E.)
Jak macie ustawienia z menu monitora ???
Dlatego ci sugerowałem 2560x1440 ponieważ 30Hz jest nieakceptowalne do uzytkowania.
Dlatego ci sugerowałem 2560x1440 ponieważ 30Hz jest nieakceptowalne do uzytkowania.Ale tak sądzę że winna jest u mnie karta graficzna
To może po zmianie będzie ok
Dlatego ci sugerowałem 2560x1440 ponieważ 30Hz jest nieakceptowalne do uzytkowania.
W technologi LCD to odświeżanie nie ma aż takiego wielkiego znaczenia. Dla obrazów statycznych nawet jakby było 10 Hz nie będzie miało znaczenia. Piksel świeci cały czas, inaczej było w CRT gdzie zapalał się i gasł z częstotliwością odświeżania. W przypadku obrazów ruchomych (filmy, gry) będzie miało już znaczenie, może być efekt smużenia przy zbyt niskim odświeżaniu.
Dla samego obrazu nie ma znaczenia, ale szybkość rysowania zmian a i owszem. Wystarczy machnąć myszą i znika, dosłownie, aby pojawić się grom wie gdzie.
Karta sprawę załatwi. UHD na DisplayPort obsługują wszystkie GTX od 960 wzwyż, RX od 560 wzwyż, Quadro od K600, M2000. Ograniczenie HDMI do 1920x1080 to częsty przypadek i nie jest to wina przewodu.
Dla samego obrazu nie ma znaczenia, ale szybkość rysowania zmian a i owszem. Wystarczy machnąć myszą i znika, dosłownie, aby pojawić się grom wie gdzie. ...
Trzeba wolniej operować myszką;-). Chciałem tylko powiedzieć, że w LCD nie ma żadnego znaczenia z jakim odświeżaniem oglądamy zdjęcie, czy czytamy stronę internetową. W dawnym CRT i 30 Hz byśmy dostali oczopląsu i bólu głowy.
W technologi LCD to odświeżanie nie ma aż takiego wielkiego znaczenia. Dla obrazów statycznych nawet jakby było 10 Hz nie będzie miało znaczenia. Piksel świeci cały czas, inaczej było w CRT gdzie zapalał się i gasł z częstotliwością odświeżania. W przypadku obrazów ruchomych (filmy, gry) będzie miało już znaczenie, może być efekt smużenia przy zbyt niskim odświeżaniu.
Ja to wiem ale jak napisał Tom widać to paskudnie nawet na kursorze, animacji UI systemu, nie wspominając o użytkowaniu czegoś innego, tu chodzi o komfort, nie wyobrażam sobie pracy na 30Hz.
Nawet gt730 ma 4K 60.
A jest gdzieś w ustawieniach monitora ile ma przepracowanie ?
W menu serwisowym lub podaje Spectraview II.
W menu serwisowym lub podaje Spectraview II.Nie wiem czy o to chodzi w przepracowanych godzinach ?
5529955300
W menu serwisowym mówiłem. Nie zwykłym. Radzę jednak się tam nie pchać i użyć Spectraview II.
junkers, proszę mnie zagadnąć poza forum, najlepiej emailem na
[email protected], podam sposób odczytania liczników, o ile bardzo na tym zależy.
Takie pytanie
Jak producent zabezpiecza karton
NEC ea271u
Ma jakieś swoje taśmy czy jest to tylko taka naklejka z góry ?55355
Jest taka przezroczysta taśma jak na zdjęciu
Czyli naklejka górna ta biała należy do sklepu sprzedającego ?
O ile nie wprowadzili nowych naklejek, to chyba do sklepu
Czyli naklejka górna ta biała należy do sklepu sprzedającego ?
Zdecydowanie.
Carlos_lo
27-08-2021, 08:47
tak z ciekawosci, czy moglibyscie pochwalic sie swoimi wynikami najlepszego rownomiernego oswietlenia ekranu? moze byc 3x3 lub 5x5:) dziekuje
Monitor już stoi Nec ea271u . 3100 PLN
Karta Graficzna ASUS GeForce GTX 1050 Ti w komputerze 750pln
Nec spectraview II zakupiny 150pln
wypożyczenie kalibratora 50pln
Zbiera sie ładna suma a jak miało byc na początku do 3000
A bedzie w przysłosc amatorsko co któreś tam zdjecie przerabiane
zamierzam wypożyczyc X-Rite KALIBRATOR i1Display Pro do kalibracji
Czy jest jakaś instrukcja by prawidłowo to zrobić
Czy trzeba przywrocic monitor do ustawień fabrycznych ?
Czy cos wiecej , jakieś ustawienia w moniotorze musze byc zmienione ?
Czy w windows 10 trzeba cos robic ?
Jak ustawienia karty graficznej ?
Cierpliwie czekam :confused: na odpowiedz jak poprawnie zkalibrowac , czy jakieś zasady sa kalibracji i przed nią .
I dlatego jeszcze nie wypożyczyłem bo Czasu daja 2dni
A chciałbym już mając kalibrator wiedziec co robić a nie wtedy sie głowić
:?:
bomkallo
20-09-2021, 22:04
W innym watku pytalem, ale o ujednolicenie dwoch ekranow. Moim zdaniem zanim sie cokolwiek zaczyna kalibrowac powinno sie zaczac od wstepnego wydruku sampli. Po grzyb kalibrowac jak bedzie ok?
Moim zdaniem zanim sie cokolwiek zaczyna kalibrowac powinno sie zaczac od wstepnego wydruku sampli. Po grzyb kalibrowac jak bedzie ok?
Czyli, skrajnym wypadku, jeśli wydruk wyjdzie czarno biały to na monitorze zdejmujemy saturację i po kalibracji? :D
Obawiam się, że to tak nie działa.
Cierpliwie czekam :confused: na odpowiedz jak poprawnie zkalibrowac , czy jakieś zasady sa kalibracji i przed nią .
I dlatego jeszcze nie wypożyczyłem bo Czasu daja 2dni
A chciałbym już mając kalibrator wiedziec co robić a nie wtedy sie głowić
:?:
https://graficzne.pl/a2,oprogramowanie-nec-spectraview-ii-kalibracja-sprzetowa-monitora.html
Nie musisz przywracać monitora do żadnych ustawień fabrycznych. Jak będziesz kalibrował spectraview na automacie, to niewiele jest do zrobienia. Wybierasz jasność monitora, najlepiej z zakresu 80-100 cd/m2, gamut (sRGB lub Adobe), punkt bieli (white point), zwykle 6500 K, do druku 5000 K (możesz to zrobić też ręcznie, np na kartkę https://mva.pl/viewtopic.php?t=727). Dalej wszystko dzieje się automatycznie łącznie z zapisem profilu w systemie operacyjnym. Nic nie trzeba grzebać w ustawieniach karty graficznej ani systemie operacyjnym. Bardziej scjentologicznie kalibracja jest objaśniona tutaj: https://mva.pl/viewtopic.php?t=40
https://graficzne.pl/a2,oprogramowanie-nec-spectraview-ii-kalibracja-sprzetowa-monitora.html
Nie musisz przywracać monitora do żadnych ustawień fabrycznych. Jak będziesz kalibrował spectraview na automacie, to niewiele jest do zrobienia. Wybierasz jasność monitora, najlepiej z zakresu 80-100 cd/m2, gamut (sRGB lub Adobe), punkt bieli (white point), zwykle 6500 K, do druku 5000 K (możesz to zrobić też ręcznie, np na kartkę https://mva.pl/viewtopic.php?t=727). Dalej wszystko dzieje się automatycznie łącznie z zapisem profilu w systemie operacyjnym. Nic nie trzeba grzebać w ustawieniach karty graficznej ani systemie operacyjnym. Bardziej scjentologicznie kalibracja jest objaśniona tutaj: https://mva.pl/viewtopic.php?t=40
Wielkie Dzięki kolego :grin:
Czołem. Pracuję z grafiką od 25 lat więc zaliczyłem też technologię CRT. Z tamtych lat najlepiej wspominam firmę View Sonic, ale to informacja raczej dla kustoszy :)
Po przesiadka na LCD NECa byłem zachwycony. Kalibracja sprzętowa fabryczna właściwie nie wymagała korekty (może drobnej). Pracował tak długo aż podświetlenie matrycy było prawdę słabe. Po NECu przesiadłem się na wersję ekonomiczną, ale już profesjonalną Eizo (CS2420 - 3200 zl). Po ustawieniu profili kalibratorem X-Rite - rewelacja. Nie zamieniłbym go na żaden inny. Brak możliwości ustawienia jasności i kontrastu nie jest żadną przeszkodą bo po prostu nie jest potrzebna, a ręcz przeciwnie. Nie pcha się rąk gdzie nie trzeba :) Gorąco polecam ten ekran. IMHO stosunek ceny do jakości jest idealny.
Po NECu przesiadłem się na wersję ekonomiczną, ale już profesjonalną Eizo (CS2420 - 3200 zl). P
W kwestii formalnej. Seria CS od EIZO są to amatorskie monitory fotograficzne. Profesjonalne do seria CG.
Seria CS również należy do rodziny monitorów Color Edge więc raczej jest profesjonalny-ekonomiczny. CG poza lepszą elektroniką mają wbudowany kalibrator i za to sporo się płaci, a kaptur zawsze można dokupić/dorobić ;)
Nie żadne "raczej", tylko klasyfikacja jest taka jak piszę. CS w prostej linii wywodzi się z serii CE, ta z SX i wcześniej z L. Jest to klasa dobra amatorska. Od zawodowych różni je prawie wszystko. Oczywiście jak ktoś chce bardzo sobie poprawiać samopoczucie, to może mówić, że jest profesjonalny, choć to gucio prawda. Różnice są bardzo duże, przede wszystkim w sterowaniu panelem LCD. Wbudowany czujnik autokontrolny nie ma żadnego znaczenia, nie mówiąc o tym, że to nie jest kalibrator. Kaptur też nie jest wyznacznikiem profesjonalizmu. Przykład, profesjonale EIZO serii CX nie miały w komplecie, a z kolei BenQ dodaje kaptury do swojego szajsu.
Nie jestem na tyle próżny, żeby szukać poklasku za używanie eizo pro. Rekomenduję ten monitor bo jest na prawdę dobry, a cena niewiele odbiega od o wiele słabszych monitorów innych producentów. Co do różnicy opisów Twoich i Eizo + znajomych z branży... no widzisz, nie znałem Ciebie kiedy kupowałem ten monitor :)
Oczywiście, że dobry, w pełni się zgadzam. Co do opisów, niestety, każdy producent i dystrybutor lubi "koloryzować". :)
Co do różnicy opisów Twoich i Eizo + znajomych z branży... no widzisz, nie znałem Ciebie kiedy kupowałem ten monitor :)
Nawet nie wiesz jak bardzo niewiele straciłeś :lol:
Fajny ten komentarz, taki nie za merytoryczny. :D
Witam.
Przyszedłem trochę namieszać.
Potrzebuję wymienić monitor Dell U2311H, który już ma trochę lat i chciałbym kupić coś większego, czyli 27" 1440p, nie potrzebuję 4K i nie mogę mieć większego ekranu jak 27-28".
Budżet ok.1500-1800zł.
Teraz tylko jedna podstawowa rzecz, nie potrzebuję monitora typowo graficznego, bo z tego wątku wiem, że są tylko NEC i EIZO, potrzebuję monitora, że tak powiem do wszystkiego, czyli internet, filmy, trochę gry, przeglądanie swoich zdjęć i od czasu do czasu ich obróbka....no właśnie! Obróbka! Żebyśmy się dobrze zrozumieli, moja obróbka zdjęć to ok. 60 może 100 zdjęć rocznie, więc proszę zrozumcie, że nie wydam 3000 PLN na monitor, znajomy ma kalibrator (jakiś "spyder") i pożyczy mi go z chęcią, żeby skalibrować nowy nabytek. Proszę tylko o podpowiedź, który z poniższej listy będzie najbardziej uniwersalny i będzie można z niego najwięcej "wyciągnąć".
Czytałem oglądałem różne filmy/testy na YT i wybrałem kilka monitorów:
- Asus ProArt PA278QV - pod ogólnie pojętą grafikę dla amatorów, szczególnie na angielskich "jutubach" mocno promowany to takich działań
- Benq PD2700U - też niby taki dla amatorów, ale to już model sprzed 5 lat i mam wrażenie, że nowsze mogą być bardziej "wydajne"
- Dell S2721DGFA lub U2722DS - mam Della i spisuje się generalnie bardzo dobrze, dlatego też znajduje się na liście
- LG - mają modele np. 27GP850; 27GL850, które są dość ciekawe do ogólnego zastosowania
- Iiyama XUB2792QSU-B1 - chyba najbardziej biurowy egzemplarz.
- Gigabyte M27Q - ale ten ma rozkład pikseli BGR a nie RBG co może mieć wpływ na czytelność czcionki - więc nie wiem czy będzie do końca dobrą opcją
Z góry dziękuję za pomoc.
Czytałem oglądałem różne filmy/testy na YT i wybrałem kilka monitorów:
- Asus (...)
- Benq (...)
- Dell (...)
- LG - (...)
- Iiyama (...)
- Gigabyte (...)
Łojezu...
Naprawdę, ktoś ma się grzebać w tym guano?
Tu tylko profesjonalny sprzęt. :lol: Nec, Eizo, Eizo, NEC. :shock:
Witam.
Przyszedłem trochę namieszać.
Potrzebuję wymienić monitor Dell U2311H, który już ma trochę lat i chciałbym kupić coś większego, czyli 27" 1440p, nie potrzebuję 4K i nie mogę mieć większego ekranu jak 27-28".
Budżet ok.1500-1800zł.
Teraz tylko jedna podstawowa rzecz, nie potrzebuję monitora typowo graficznego, bo z tego wątku wiem, że są tylko NEC i EIZO, potrzebuję monitora, że tak powiem do wszystkiego, czyli internet, filmy, trochę gry, przeglądanie swoich zdjęć i od czasu do czasu ich obróbka....no właśnie! Obróbka! Żebyśmy się dobrze zrozumieli, moja obróbka zdjęć to ok. 60 może 100 zdjęć rocznie, więc proszę zrozumcie, że nie wydam 3000 PLN na monitor, znajomy ma kalibrator (jakiś "spyder") i pożyczy mi go z chęcią, żeby skalibrować nowy nabytek. Proszę tylko o podpowiedź, który z poniższej listy będzie najbardziej uniwersalny i będzie można z niego najwięcej "wyciągnąć".
Czytałem oglądałem różne filmy/testy na YT i wybrałem kilka monitorów:
- Asus ProArt PA278QV - pod ogólnie pojętą grafikę dla amatorów, szczególnie na angielskich "jutubach" mocno promowany to takich działań
- Benq PD2700U - też niby taki dla amatorów, ale to już model sprzed 5 lat i mam wrażenie, że nowsze mogą być bardziej "wydajne"
- Dell S2721DGFA lub U2722DS - mam Della i spisuje się generalnie bardzo dobrze, dlatego też znajduje się na liście
- LG - mają modele np. 27GP850; 27GL850, które są dość ciekawe do ogólnego zastosowania
- Iiyama XUB2792QSU-B1 - chyba najbardziej biurowy egzemplarz.
- Gigabyte M27Q - ale ten ma rozkład pikseli BGR a nie RBG co może mieć wpływ na czytelność czcionki - więc nie wiem czy będzie do końca dobrą opcją
Z góry dziękuję za pomoc.
Asusa jeszcze nie widziałem, marka jest trochę tandeciaraka, ale może być ok.
Benq jest akceptowalnie ogarnięty, właśnie dlatego że jest stary można go tanio wyłapać, następca jest znacznie droższy
Delle są spoko jak sam się przekonałeś, ale serii U
LG też zwykle są znośne, tylko jest pierdylion modeli i ciężko się połapać w tych wiecznie zmienianych cyferkach i literkach
Iiyamy najczęściej bez rewelacji, zwykle lepsze są Benq, Delle, LG.
Gigabyte nie widziałem, ale ogólnie wszystkie tajwańskie wynalazki bywają akceptowalne, tylko nie w najprostszych, najtańszych i najbardziej wykastrowanych seriach.
Podsumowując - Dell serii S raczej nie, Benq ok, LG raczej ok, ale przez absolutnie kabalistyczny system oznaczeń ciężko na 100% zgadnąć, Asus/Gigabyte i inne tajwańczyki trochę loteria, bez sprawdzenia konkretnego wynalazku ciężko polecić, acz zdarzają się spoko modele, Iiyama raczej nie.
lukasz_kk
28-01-2022, 11:27
Ja tylko dodam, że Benq z końcówką U to model 4K, a ten, który ma 1440p, to końcówka Q.
I tego Q akurat mam, i jestem zadowolony, a potrzeby mam podobne do Twoich. Wiem, że to żaden wyznacznik, ale ostatnio robiłem wydruki i wyszło to samo, co widać na monitorze ;) (z przymrużeniem oka, bo oprócz monitora wiele jeszcze zależy od jakości urządzenia drukującego...).
Ja tylko dodam, że Benq z końcówką U to model 4K, a ten, który ma 1440p, to końcówka Q.
I tego Q akurat mam, i jestem zadowolony, a potrzeby mam podobne do Twoich. Wiem, że to żaden wyznacznik, ale ostatnio robiłem wydruki i wyszło to samo, co widać na monitorze ;) (z przymrużeniem oka, bo oprócz monitora wiele jeszcze zależy od jakości urządzenia drukującego...).
Tak zgadza się, mój błąd miał bym model PD2700Q.
Długo masz monitor? Poddawałeś kalibracji?
- - - - kolejny post - - - - - -
Łojezu...
Naprawdę, ktoś ma się grzebać w tym guano?
Dzień dobry.
Panie Tom01, Pan nie musi. Szanuję Pana wiedzę i doświadczenie, ale nie każdy jest w stanie kupić to co by Pan chciał sprzedać.
Mam nadzieję, że Pan ma możliwości jeździć przynajmniej Audi A8 albo Mercedesem E-klasy czy BMW serii 7 lub innymi autami premium z młodych roczników, inaczej cóż za plebs by jeździł jakimś tam Oplem, Fordem, Renault czy KIA ? Szkoda jeździć takim "guano".
- - - - kolejny post - - - - - -
Asusa jeszcze nie widziałem, marka jest trochę tandeciaraka, ale może być ok.
Benq jest akceptowalnie ogarnięty, właśnie dlatego że jest stary można go tanio wyłapać, następca jest znacznie droższy
Delle są spoko jak sam się przekonałeś, ale serii U
LG też zwykle są znośne, tylko jest pierdylion modeli i ciężko się połapać w tych wiecznie zmienianych cyferkach i literkach
Iiyamy najczęściej bez rewelacji, zwykle lepsze są Benq, Delle, LG.
Gigabyte nie widziałem, ale ogólnie wszystkie tajwańskie wynalazki bywają akceptowalne, tylko nie w najprostszych, najtańszych i najbardziej wykastrowanych seriach.
Podsumowując - Dell serii S raczej nie, Benq ok, LG raczej ok, ale przez absolutnie kabalistyczny system oznaczeń ciężko na 100% zgadnąć, Asus/Gigabyte i inne tajwańczyki trochę loteria, bez sprawdzenia konkretnego wynalazku ciężko polecić, acz zdarzają się spoko modele, Iiyama raczej nie.
Dziękuję Panie Marcinie za odpowiedź.
Czytając i oglądając różne recenzje ponoć panel w Dell S2721DGFA to bliźniaczy model co w LG 27GL850 tylko jeszcze lepiej "podkręcony". W testach LG zawsze odstaje kontrastem względem pozostałych marek. Dla fotografii kontrast może nie jest tak bardzo ważny, ale to ma być monitor do różnych zastosowań. Nie wiem jak z Asusem, ale faktycznie Gigabyte to loteria jeśli chodzi równomierność podświetlenia i często się zdarza, że większość ludzi wymienia 2-3 krotnie zanim trafi na w miarę dobry egzemplarz.
Panie Tom01, Pan nie musi. Szanuję Pana wiedzę i doświadczenie, ale nie każdy jest w stanie kupić to co by Pan chciał sprzedać.
Mam nadzieję, że Pan ma możliwości jeździć przynajmniej Audi A8 albo Mercedesem E-klasy czy BMW serii 7 lub innymi autami premium z młodych roczników, inaczej cóż za plebs by jeździł jakimś tam Oplem, Fordem, Renault czy KIA ? Szkoda jeździć takim "guano".
Nie mówimy o Mercedesach, tylko NAJTAŃSZYM AKCEPTOWALNYM sprzęcie. Opierając się o przykład z fotografii, naprawdę uważa Pan, takie coś jak poniżej, "marki" Canonmatic z plastikowymi soczewkami ma jakiekolwiek uzasadnienie przyjmując jakiekolwiek kryteria? Monitory które Pan wymienił są tylko trochę lepszej klasy. Najlepszy z nich (Benek) jest obiektywnie cienki jak dupa węza. Byle dobra biurwa jest od niego lepsza. Moim zdaniem to co Pan zebrał, nie spełnia minimalnych wymagań przy amatorskiej fotografii, oczywiście przy założeniu, że nie robimy lipy. Jeśli budżet jest skromny, radzę szukać używanych, tylko od osoby prywatnej, nie "poleasingowych". Spokojnie da się upolować ciekawy sprzęt.
59864
Dziękuję Panie Marcinie za odpowiedź.
Czytając i oglądając różne recenzje ponoć panel w Dell S2721DGFA to bliźniaczy model co w LG 27GL850 tylko jeszcze lepiej "podkręcony". W testach LG zawsze odstaje kontrastem względem pozostałych marek. Dla fotografii kontrast może nie jest tak bardzo ważny, ale to ma być monitor do różnych zastosowań. Nie wiem jak z Asusem, ale faktycznie Gigabyte to loteria jeśli chodzi równomierność podświetlenia i często się zdarza, że większość ludzi wymienia 2-3 krotnie zanim trafi na w miarę dobry egzemplarz.
Panel nie jest zagadnieniem, tylko jak jest zlinearyzowany i jakie ma możliwości sterowania - o ile Benq, Dell serii U czy w wielu LG jest niezła liniowość i możliwości kalibracji punktu bieli, o tyle w wielu monitorach jest bywa tym marnie, a co gorsza niewiele można poprawić. Cena nie bierze się z nikąd, zwykle modele z bardziej zaawansowanym sterowaniem i lepiej skalibrowane są droższe nawet jeśli są te same matryce.
Ten sam model matrycy fizycznie musi mieć dokładnie ten sam kontrast i nie da się tego "podkręcić" (chyba, że kontrastem dynamicznym), jeśli jest inaczej to jest to wyłącznie kwestia błędnych ustawień (np. zostawienie włączonego automatycznej regulacji jasności lub kotrastu dynamicznego), błędów pomiarowych, lub metodologicznych.
Nie da się wykluczyć że ten Dell serii S będzie znośny, ale jeśli jest wykastrowany, gorzej ogarnięty lub ma gorszą QC w celu redukcji kosztów, to odbije się to na jakości, być może nawet bardzo. Niestety nie sposób samemu sprawdzić i spamiętać wszystkiego, na rynku są setki modeli które co chwilę się zmieniają - gdyby chcieć to ogarnąć, byłaby to robota na pełny etat. Najlepiej kupić pewniaczka, albo kupić z możliwością zwrotu i sprawdzić rzeźnikiem.
lukasz_kk
28-01-2022, 15:53
Tak zgadza się, mój błąd miał bym model PD2700Q.
Długo masz monitor? Poddawałeś kalibracji?
Monitor mam od ok. 3 miesięcy. Nie kalibrowałem, ustawiłem tylko zgodnie z sugestią w podsumowaniu tego testu: https://www.imaging-resource.com/news/2016/11/18/benq-pd2700q-monitor-review-27-inch-monitor-solid-at-price-point
Czyli Gamma 2.2, temperatura 6500K i jasność 20. Pozostałych parametrów nie zmieniałem w porównaniu z tym jak były ustawione po wyjęciu monitora z pudełka.
Nie mówimy o Mercedesach, tylko NAJTAŃSZYM AKCEPTOWALNYM sprzęcie. Opierając się o przykład z fotografii, naprawdę uważa Pan, takie coś jak poniżej, "marki" Canonmatic z plastikowymi soczewkami ma jakiekolwiek uzasadnienie przyjmując jakiekolwiek kryteria? Monitory które Pan wymienił są tylko trochę lepszej klasy. Najlepszy z nich (Benek) jest obiektywnie cienki jak dupa węza. Byle dobra biurwa jest od niego lepsza. Moim zdaniem to co Pan zebrał, nie spełnia minimalnych wymagań przy amatorskiej fotografii, oczywiście przy założeniu, że nie robimy lipy. Jeśli budżet jest skromny, radzę szukać używanych, tylko od osoby prywatnej, nie "poleasingowych". Spokojnie da się upolować ciekawy sprzęt.
59864
Czy Pan jest w stanie wyjść poza swoje ramy?
Nie wiem co to za aparat, który Pan przywołał, ale czy Pan robi i wywołuje do rodzinnego albumu zdjęcia tylko z nikona Z6/7 czy ze smartfona też Pan próbował?
Jestem przekonany, że część ludzi tutaj, którzy zajmują się fotografią amatorsko czy półprofesjonalnie, a może nawet ktoś kto pracuje zawodowo, obrabia zdjęcia na "budżetowym" monitorze, albo na laptopie, który z pewnością kalibrację widział jak świnia niebo.
Nie wiem co to za aparat,
Czyli tu tkwi niezrozumienie sensu mojej wypowiedzi. Wyjaśniam zatem, że to jest chińska podróbka aparatu foto. Coś niefunkcjonalne z definicji. Bubel po prostu. Zupełnie nie rozumiem zaciekłego oporu przed używaniem narzędzi przeznaczonych do planowanych zadań. Gwoździe też wbija Pan kamieniem? Nie lepiej młotkiem? Zdjęcia obrabia Pan w Paincie? Może wygodniej w programie graficznym z prawdziwego zdarzenia? Dlaczego więc koniecznie chce Pan używać monitora który się nie nadaje do fotografii? Żeby jeszcze sprawa dotyczyła dysku czy zasilacza w kompie, który nie ma znaczenia w pracy fotograficznej ale mówimy o najważniejszym, zaraz po obiektywie, elemencie warsztatu. W żaden inny sposób nie zobaczy Pan swoich zdjęć, jak tylko na ekranie monitora. Tu się nie oszczędza a przynajmniej nie kupuje imitacji. Postuluję minimalny poziom jakościowy, nie buble. To naprawdę takie złe?
Czyli tu tkwi niezrozumienie sensu mojej wypowiedzi. Wyjaśniam zatem, że to jest chińska podróbka aparatu foto. Coś niefunkcjonalne z definicji. Bubel po prostu. Zupełnie nie rozumiem zaciekłego oporu przed używaniem narzędzi przeznaczonych do planowanych zadań. Gwoździe też wbija Pan kamieniem? Nie lepiej młotkiem? Zdjęcia obrabia Pan w Paincie? Może wygodniej w programie graficznym z prawdziwego zdarzenia? Dlaczego więc koniecznie chce Pan używać monitora który się nie nadaje do fotografii? Żeby jeszcze sprawa dotyczyła dysku czy zasilacza w kompie, który nie ma znaczenia w pracy fotograficznej ale mówimy o najważniejszym, zaraz po obiektywie, elemencie warsztatu. W żaden inny sposób nie zobaczy Pan swoich zdjęć, jak tylko na ekranie monitora. Tu się nie oszczędza a przynajmniej nie kupuje imitacji. Postuluję minimalny poziom jakościowy, nie buble. To naprawdę takie złe?
Jaki monitor wg Pana powinienem kupić do mojej amatorskiej obróbki zdjęć. Ile muszę więcej wydać, żeby moje oko cieszyło się z pięknych kolorów, żebym mógł się wszystkim pochwalić, że swoje 50 zdjęć w roku obrobiłem na cudownym monitorze :)
Proszę o podanie marki, modelu i ceny (mniej więcej).
Dziękuję.
aaaa...i wolałbym jednak nowy...
Jaki monitor wg Pana powinienem kupić do mojej amatorskiej obróbki zdjęć. Ile muszę więcej wydać, żeby moje oko cieszyło się z pięknych kolorów, żebym mógł się wszystkim pochwalić, że swoje 50 zdjęć w roku obrobiłem na cudownym monitorze :)
Proszę o podanie marki, modelu i ceny (mniej więcej).
Dziękuję.
aaaa...i wolałbym jednak nowy...
NEC EA271Q za 2300
Jaki monitor wg Pana powinienem kupić do mojej amatorskiej obróbki zdjęć. Ile muszę więcej wydać, żeby moje oko cieszyło się z pięknych kolorów, żebym mógł się wszystkim pochwalić, że swoje 50 zdjęć w roku obrobiłem na cudownym monitorze :)
Proszę o podanie marki, modelu i ceny (mniej więcej).
Dziękuję.
aaaa...i wolałbym jednak nowy...
W Pana budżecie mieszczą się podstawowe wersje NEC serii EA, EIZO serii EV. Dowolny jest lepszy o klasę od najlepszych jakie Pan zebrał. Trochę wyżej z budżetem i są w zasięgu już typowo fotograficzne NEC EA245WMi-2 COLOR, EIZO CS2410, które podołają nawet z odcieniami skóry, nie wprowadzą na minę z kolorem średnio świeżego nieboszczyka. NIE MA na rynku innych monitorów, które zaczynałyby się nadawać do amatorskiej fotografii. Za czasów kineskopowych jedenaście firm miało w ofertach rozsądny sprzęt. Po przejściu na LCD większość padła, wycofała się albo przeniosła na inne segmenty rynku. Zostały dwie firmy. Zakres kasy za różne klasy jakościowe jest oczywiście gigantyczny, ale dół zaczyna się od 2-3 tys, czyli ułamek tego co fotoamatorzy bez wahania wywalają na nowe body, które robi takie same zdjęcia jak stare.
NEC EA271Q za 2300
Nie 2300 tylko 2600 za golca. Do tego licencja na soft, kalibrator lub jego wypożyczenie, wiaderko wiedzy jak go ogarnąć. Faktycznie gotowy do pracy wyjdzie znacznie powyżej deklarowanego budżetu. Oczywiście, można odłożyć te elementy na później, będzie rodzaj zakupu na raty.
Czyli tak, mam dołożyć prawie 1/2 swojej założonej ceny i okazuje się, że jeszcze dostaje golca (EA271Q), do którego trzeba doliczyć jakiś soft, kalibrator i w dodatku "zwykły Kowalski" tego nie ogarnie.
Z tego co wiem Eizo z serii EV mają kiepskie matryce i de facto są to monitory bardziej biurowe niż pod fotografię.
To ja sobie jednak kupię któryś z tych co sam wybrałem, może nawet Benq bo jest teraz najtaniej z wszystkich wymienionych :) Dla mnie przy 27" i cenie 1450 vs 2600 (+soft etc.) to nie różnica 100zł czy 200zł, że można jednak dołożyć, tylko prawie połowa ceny!
Przecież ja go nie proponowałem. Owszem, to dobry monitor i szczerze polecam, ale przy budżecie powyżej 3 tys zł. W pierwszej części posta są wymienione lepsze i mieszczące się w budżecie. EIZO EV mają "kiepskie matryce"? Skąd takie rewelacje? Jeśli już z tej strony rozpatrywać, to należy zauważyć, że najnowsza gwiazda sezonu na B, bazuje systemowo na badziewiu od AUO. Z drugiej strony, pierwszy z brzegu biurowy EIZO czy NEC jest lepszy od "graficznych" BanQ. Ciekawostka, co?
Przecież ja go nie proponowałem. Owszem, to dobry monitor i szczerze polecam, ale przy budżecie powyżej 3 tys zł. W pierwszej części posta są wymienione lepsze i mieszczące się w budżecie. EIZO EV mają "kiepskie matryce"? Skąd takie rewelacje? Jeśli już z tej strony rozpatrywać, to należy zauważyć, że najnowsza gwiazda sezonu na B, bazuje systemowo na badziewiu od AUO. Z drugiej strony, pierwszy z brzegu biurowy EIZO czy NEC jest lepszy od "graficznych" BanQ. Ciekawostka, co?
Ale ja nigdzie nie napisałem, że Pan ten monitor proponował, tylko wyciągnąłem wnioski z Pana wypowiedzi, że należy jeszcze dokupić jakiś soft, później kalibrować i to u kogoś kto to ogarnie, bo Kowalski może sobie nie dać z tym rady...
Oczywiście kłócić się nie będę, ale podejrzewam, że Pana zdaniem nawet najdroższy Dell, LG już o Benq nie wspomnę są i tak na 1000% gorsze od biurowego Eizo :)
Oczywiście kłócić się nie będę, ale podejrzewam, że Pana zdaniem nawet najdroższy Dell, LG już o Benq nie wspomnę są i tak na 1000% gorsze od biurowego Eizo :)
Co w tym takiego dziwnego? To jakby się Pan dziwił, że najtańszy Boening jest lepszy od najdroższej Cessny. Porównujemy inne produkty, kierowane na inne rynki. EIZO ma w ofercie tanie badziewie, ale nawet ono jest z reguły lepsze niż droga masówka. A NEC-e w kategoriach budżetowych, to w ogóle fenomen poza konkurencją, bo prawie każdy ma prawdziwą, nie udawaną kalibrację sprzętową, działającą stabilizacje podświetlenia, istnieją wersje z 5 letnią gwarancją wraz z gwarancją na piksele. Nawet drogie BenQ i DELL-e nie ma takich opcji lub mają szczątkowe. A mówię o tanich NEC-ach.
Czyli tak, mam dołożyć prawie 1/2 swojej założonej ceny i okazuje się, że jeszcze dostaje golca (EA271Q), do którego trzeba doliczyć jakiś soft, kalibrator i w dodatku "zwykły Kowalski" tego nie ogarnie.
Z tego co wiem Eizo z serii EV mają kiepskie matryce i de facto są to monitory bardziej biurowe niż pod fotografię.
To ja sobie jednak kupię któryś z tych co sam wybrałem, może nawet Benq bo jest teraz najtaniej z wszystkich wymienionych :) Dla mnie przy 27" i cenie 1450 vs 2600 (+soft etc.) to nie różnica 100zł czy 200zł, że można jednak dołożyć, tylko prawie połowa ceny!
Do EA271Q nic nie trzeba dokładać, bo jest perfekcyjnie skalibrowany farbycznie. W porównaniu z Benq zyskujesz możliwość rekalibracji sprzętowej, elektroniczną kompensację równomierności, USB-C pozwalające jednym kablem przesyłać obraz, dane i ładować laptopa. Koszt +ok. 8 stów, jak tych bajerów nie potrzebujesz bierz Benq póki jest tanie i po temacie.
Wyjaśnienie mitu "fabrycznej kalibracji": https://monitory.mastiff.pl/index.php/faq/question/id/364
Różnica między fabryczną kalibracją i sprzętową kalibracją na mikrowzorcach do sprawdzania liniowości monitora, NEC EA271U:
indywidualna kalibracja sprzętowa:
https://i.imgur.com/Lke2etq.jpg
kalibracja fabryczna:
https://i.imgur.com/k8W77hI.jpg
Realny przypadek, nie laurka: https://mva.pl/viewtopic.php?t=4645&start=60#p66160
Takie „realne przypadki” tylko na mva.pl - wielokrotnie tutaj, tam i wszędzie gdzie popadnie prosiłem użytkowników o udostępnienie podobnej anomalii, oferowałem i nadal oferuję rekalibrację darmową a nawet za dopłatą, czekałem na takiego pechowca, czekam i coś nie mogę się doczekać :lol:
Jeśli amator polemizuje z materiałami od profesjonalisty, postulowałbym o używanie twardszych dowodów niż "prośby użytkowników o udostępnienie". Z monitorami prawdziwymi, pracuję na codzień, 6 dni tygodniu, często po 12h na dobę. Materiałów i przykładów mam masę. Realnych, udowadnialnych, nie słyszanych od kogoś, przez kogoś. Nie muszę nikogo prosić aby udostępnił, co mu się tam może trafiło. Mam materiały dotyczące wszystkich prowadzonych modeli ze wszystkich okresów produkcji w ogromnym wyborze a do tego parę setek rozmaitych okazjonalnych, praktycznie każdej firmy, robionych na zlecenia obce.
59878
August68
28-01-2022, 23:26
Od "zawsze" istnieje ten problem rozdźwięku między amatorami i profesjonalistami, przy czym im bardziej "pro" są Ci drudzy tym trudniej im pojąć amatorów.
Jeszcze w czasach analogowych jak ktoś mówi że robi zdjęcia na Fuji Provia to od PRO słyszał, że no nie, prawdziwa jakoś to tylko slajdy...
Potem już w erze cyfrowej kiedy się pytało jaki najlepszy program do obróbki zdjęć to oczywiście słyszało się że tylko PS - który wtedy kosztował tyle co dwa, trzy aparaty (oczywiście oryginalny, a nie "nieoficjalna" kopia).
I nie było tłumaczenia, że kogoś nie stać na zakup PSa - chcesz być profi, musisz mieć, inaczej Twoje zdjęcia będą do niczego.
Chociaż na szczęście były i takie głosy, żeby zainstalować np. bezpłatnego GIMPa, a za zaoszczędzone pieniądze kupić porządne szkło.
Tu mamy to samo - piszesz, że potrzebujesz monitora do amatorskiej fotografii i masz na to 1500 PLN, i czytasz, o jedynych słusznych zdaniem PRO wyborach... za dwa razy tyle kasy.
A wiesz jak to potrafi zaboleć, kiedy nie masz takiej kasy?
Kiedy człowiek czuje się "tym gorszym" bo nie stać go na jedynie słuszny sprzęt PRO?
A jaką przewagę da mi ten PRO sprzęt w moim amatorskim fotografowaniu? Kiedy największa odbitka jaką zrobię ( o ile w ogóle zrobię) to 10x15,(ewentualnie może A4 jak wydrukuję fotoksiążkę?
Tom01 masz niesamowitą wiedzę i doświadczenie ze sprzętem, ale często niestety nie pomagasz...
Mam 1500 złotych i tylko tyle mogę na zakup przeznaczyć i proszę o radę co w TEJ CENIE będzie najlepsze, a nie co w ogóle będzie najlepsze, bo to wiem, wystarczy popatrzeć na rankingi (i przy okazji na cenniki) żeby to wiedzieć.
Yassu - byłem w podobnej sytuacji i mój wybór padł na Asus ProArt PA278QV - mam go od 2 miesięcy, sprawuje się bez problemów, właśnie odebrałem zrobioną na tym monitorze fotoksiążkę i jestem z niej bardzo zadowolony - chociaż na pewno ktoś PRO by ją uznał za byle co...
Ale mi i rodzinie się podoba, a to w tym wszystkim najważniejsze.
August68 zdaję sobie z tego sprawę. Niestety, jeszcze się taki nie urodził, coby wszystkim dogodził. Moim zadaniem jest wytyczanie kierunku, ale czy ktoś za nim podąży, to inna sprawa. Mówiąc o sprzęcie (monitorach) amatorskim, ale dobrym, nie badziewiu, mówimy na dziś o kosztach 1500-2500 zł i raczej nikt mnie przekona że to bariera nie do pokonania, kiedy ludzie znacznie więcej wydają na mniej ważne elementy wyposażenia fotografa - amatora. Co do PRO, no sorry, ale to są koszty 6-10 tys i więcej. :)
Co do przełożenia na potrzeby: Kaplicę Sykstyńską zbudowano bez komputerowego wspomagania projektowania. Czyli się da osiągnąć dobry efekt kiepskimi narzędziami. Ale jednak zauważę, że nie budowali z guano....
Ale gdyby spojrzeć na to z innej strony - pomijając niuanse fachowcy raczej zgodnie twierdzą, że czołówka w monitorach LCD to Eizo i Nec. Mają zaawansowane rozwiązania i wyższą cenę. Mówimy o średniej półce.
No i teraz - jeśli wszyscy będą patrzeć wyłącznie przez pryzmat ceny, to szybko okaże się, że na te zaawansowane rozwiązania, które jednak poprawiają komfort pracy, nie ma popytu i aby obniżyć cenę produktu, nie będą już montowane. Tym samym producenci, którzy dzisiaj się starają, stracą motywację i przykładowo taki Nec wyrówna w dół do poziomu Iiyamy.
Chcecie tego? ;-)
August68
29-01-2022, 00:04
Tom01 spoko - ja naprawdę sobie cenię porady wszystkich mających doświadczenie z różnym sprzętem, bo dzięki temu nawet totalni amatorzy wiedzą czego szukać i jak nie wpaść na minę. :-)
Ile z tego skorzystają to już ich sprawa. Chciałem tylko przypomnieć, że czasem są ograniczenia niezależne od nas i trzeba sobie z tym radzić.
Od "zawsze" istnieje ten problem rozdźwięku między amatorami i profesjonalistami, przy czym im bardziej "pro" są Ci drudzy tym trudniej im pojąć amatorów.
Jeszcze w czasach analogowych jak ktoś mówi że robi zdjęcia na Fuji Provia to od PRO słyszał, że no nie, prawdziwa jakoś to tylko slajdy...
Potem już w erze cyfrowej kiedy się pytało jaki najlepszy program do obróbki zdjęć to oczywiście słyszało się że tylko PS - który wtedy kosztował tyle co dwa, trzy aparaty (oczywiście oryginalny, a nie "nieoficjalna" kopia).
I nie było tłumaczenia, że kogoś nie stać na zakup PSa - chcesz być profi, musisz mieć, inaczej Twoje zdjęcia będą do niczego.
Chociaż na szczęście były i takie głosy, żeby zainstalować np. bezpłatnego GIMPa, a za zaoszczędzone pieniądze kupić porządne szkło.
Tu mamy to samo - piszesz, że potrzebujesz monitora do amatorskiej fotografii i masz na to 1500 PLN, i czytasz, o jedynych słusznych zdaniem PRO wyborach... za dwa razy tyle kasy.
A wiesz jak to potrafi zaboleć, kiedy nie masz takiej kasy?
Kiedy człowiek czuje się "tym gorszym" bo nie stać go na jedynie słuszny sprzęt PRO?
A jaką przewagę da mi ten PRO sprzęt w moim amatorskim fotografowaniu? Kiedy największa odbitka jaką zrobię ( o ile w ogóle zrobię) to 10x15,(ewentualnie może A4 jak wydrukuję fotoksiążkę?
Tom01 masz niesamowitą wiedzę i doświadczenie ze sprzętem, ale często niestety nie pomagasz...
Mam 1500 złotych i tylko tyle mogę na zakup przeznaczyć i proszę o radę co w TEJ CENIE będzie najlepsze, a nie co w ogóle będzie najlepsze, bo to wiem, wystarczy popatrzeć na rankingi (i przy okazji na cenniki) żeby to wiedzieć.
Yassu - byłem w podobnej sytuacji i mój wybór padł na Asus ProArt PA278QV - mam go od 2 miesięcy, sprawuje się bez problemów, właśnie odebrałem zrobioną na tym monitorze fotoksiążkę i jestem z niej bardzo zadowolony - chociaż na pewno ktoś PRO by ją uznał za byle co...
Ale mi i rodzinie się podoba, a to w tym wszystkim najważniejsze.
Dziękuję za normalną odpowiedź.
Niestety tak jak piszesz, osoby, które mają wiedzę i doświadczenie w tym temacie nie pomagają, bo uważają, że wszyscy będą patrzeć jak w malowane wrota i polecą kupić przygotowany monitor za 2600zł tylko po to, żeby podobnie jak Ty i ja wydrukować format 10x15 do albumu w ilości 100 zdjęć rocznie. Staram się na tyle na ile mogę siedzieć i czytać o różnych modelach, podpieram się tylko informacjami z testów / wideo-recenzji czy różnych for internetowych mniej lub bardziej graficznych i muszę po części "uwierzyć na słowo" tym wszystkim "recenzentom".
Rozumiem, że taki NEC za 2600zł jest dużo lepszym monitorem, ale widzę, że nie wszyscy potrafią zrozumieć, że ktoś nie chce kupować czegoś ponad budżet.
nie wszyscy potrafią zrozumieć, że ktoś nie chce kupować czegoś ponad budżet.
Akurat budżet to kwestia umowna, czyli umawiam się sam ze sobą - mogę dać tyle, bo więcej to już mi szkoda.;-)
Żeby nie było, że kogoś bronię, albo coś... Niektóre rzeczy wymienia się rzadko albo wcale, użytkując do zgonu technicznego. Dla mnie to np. flesze i monitory. Dlatego wolę dozbierać te 5 stówek, czy nawet tam tysiaka i mieć święty spokój na 10 lat, albo więcej.
Jakby ktoś pytał, to od ładnych paru lat mam fabrycznego Nec-a 245WMi "non Color";-) i sprawuje się świetnie.
Od "zawsze" istnieje ten problem rozdźwięku między amatorami i profesjonalistami, przy czym im bardziej "pro" są Ci drudzy tym trudniej im pojąć amatorów.
Jeszcze w czasach analogowych jak ktoś mówi że robi zdjęcia na Fuji Provia to od PRO słyszał, że no nie, prawdziwa jakoś to tylko slajdy...
Tom01 jest profesjonalnym handlarzem. Z profesjonalną fotografią ma tyle wspólnego, co z tanimi monitorami - czyli nic :D Traktować poważnie jego rady to jak radzić się biskupa jak uchronić dzieci przed pedofilią :lol:
- - - - kolejny post - - - - - -
Dziękuję za normalną odpowiedź.
Niestety tak jak piszesz, osoby, które mają wiedzę i doświadczenie w tym temacie nie pomagają, bo uważają, że wszyscy będą patrzeć jak w malowane wrota i polecą kupić przygotowany monitor za 2600zł tylko po to, żeby podobnie jak Ty i ja wydrukować format 10x15 do albumu w ilości 100 zdjęć rocznie. Staram się na tyle na ile mogę siedzieć i czytać o różnych modelach, podpieram się tylko informacjami z testów / wideo-recenzji czy różnych for internetowych mniej lub bardziej graficznych i muszę po części "uwierzyć na słowo" tym wszystkim "recenzentom".
Rozumiem, że taki NEC za 2600zł jest dużo lepszym monitorem, ale widzę, że nie wszyscy potrafią zrozumieć, że ktoś nie chce kupować czegoś ponad budżet.
Od 30 lat zawodowo zajmuję się projektowaniem graficznym, fotografią, drukiem, kolorymetrią, kalibracją i inżynierią koloru.
Powtórzę raz jeszcze - NEC EA271Q oferuje najlepszy stosunek jakości do ceny i można go wyrawać taniej niż za 2600 u graficznych partnerów NEC powołując na mnie.
Przy mniejszym budżecie i jeśli nie potrzebujesz USB-C bierz Benq, jest ok. LG lub Dell też dadzą radę (choć co do serii S nie mam pewności)
Tom01 jest profesjonalnym handlarzem. Z profesjonalną fotografią ma tyle wspólnego, co z tanimi monitorami - czyli nic :grin: Traktować poważnie jego rady to jak radzić się biskupa jak uchronić dzieci przed pedofilią :lol:
Oooo. I to jest właściwa konkluzja. Co prawda bana ryzykujesz, ale określiłeś to wręcz idealnie. Lepiej chyba się nie da. :D
Yassu Jak już wybierzesz odpowiedni monitor dla siebie, nie ciesz się za bardzo, że to już koniec. Pozostaje jeszcze stanowisko pracy ze specjalistycznym oświetleniem o odpowiedniej temperaturze barwnej :D Serio, serio. Oczywiście żarówki takie do tanich nie należą, jak się domyślasz.
Od 30 lat zawodowo zajmuję się
Proponowałbym tak bardzo nie relatywizować kalendarza, bo jeszcze ktoś uwierzy. :)
Z profesjonalną fotografią ma tyle wspólnego, co z tanimi monitorami - czyli nic :D
Co prawda na forum znamy się wiele lat, ale w realu średnio na jeża. Z tegoż powodu, ocena na temat rozmówcy może okazać się kompromitacją. Jako że, Panie Marcinie, mało Pan o mnie wie, krótkie uświadomienie, aby drugi raz się nie wygłupić. Z fotografią mam do czynienia jednak trochę więcej niż nic. Pomijając czasy szczeniackie z początku lat 80-tych, czyli, Druhy, Excacty, Smeny, Fotopany, Fotony, Krokusy, zawodowo, od końca lat 80-tych przez całe 90-te i jeszcze trochę, pracowałem dla kliku agencji, o dziwo, fotograficznych. Takie rzeczy jak banery, plafony z reklamami banków i CocaColi istniały przed epoką wydruków wielkoformatowych. Ktoś zdjęcia do tych materiałów robił. Przede wszystkim pracowałem z fotografią produktową. Od puszek z mielonką, przez wina, przemysł garmażeryjny po modę. Wówczas, co jest zamierzchłą historią dla większości forumowiczów, pracowało się z takimi artefaktami, jak slajd średnioformatowy czy światłomierz. Więksi klienci nie przyjmowali w ogóle materiałów małoobrazkowych. Były to czasy rewolucji technologicznej w poligrafii i przejścia na skład komputerowy. Wówczas pojawiały się takie cudaki jak skaner bębnowy i pierwsze monitory kolorowe. Gdzieś z wypiekami asystowałem przy składzie na jednym z pierwszych w Polsce PowerMacu. Pewnie nikt nie uwierzy, ale nie było Photoshopa. Pamiętam doskonale jak ten soft powstał i ewoluował. Rzeźbiłem tak około 15 lat, zajeździłem kilka aut. A potem przyszła cyfra, rynek się popsuł tragicznie, każdy stawał się fotografem, ale też zmieniły się realia rynkowe. Trudniej było o dobrego klienta, który płacił sensowne pieniądze za ujęcie. Doszło do tego, że za zdjęcia produktów do gazetek dla sieci hipermarketów agencja płaciła 1,5 zł. Większość zaczęła szukać nowoupieczonych "fotografów", którzy byli skłonni nawet dopłacać do interesu, byle lizać nowy nieznany świat. Jakość spadła na pysk. Pojawiły się za to potrzeby pomocy tej nowej niemalże masowej branży, której brakowało wszystkiego, począwszy od całkowitych podstaw, po how-how w szybko rozwijającej się technologii. Dostarczałem pierwsze lub jedne z pierwszych w kraju rozwiązań do cyfrowego postępowania z obrazem wraz z wiedzą jak z tego korzystać. Przekrojowo, od freelancerów po muzea. Nawet u Pana w mieście pracuje system digitalizacji zbiorów który pomagałem wdrażać. Współpracowałem z masą branż, gdzie pojawiały się nowe możliwości. Od drukarni po szpitale. Ciekawostka, pierwszy w Polsce i prawdopodobnie w Europie też, system do rejestracji badań inwazyjnych serca, był opracowany i wdrożony przez moją firmę 27 lat temu (sic!). Zastępował magnetowidy Betacam i pozwalał na udostępnienie badania jako pliku video zapisanego na płytce CD, które wówczas były świeżym wynalazkiem. Robiłem i robię masę rzeczy o których większość nawet nie wie, że istnieją. Ów romans z technikami związanymi z obrazem, trwa do dziś.
Yassu Jak już wybierzesz odpowiedni monitor dla siebie, nie ciesz się za bardzo, że to już koniec. Pozostaje jeszcze stanowisko pracy ze specjalistycznym oświetleniem o odpowiedniej temperaturze barwnej :D Serio, serio. Oczywiście żarówki takie do tanich nie należą, jak się domyślasz.
Oświetlenie referencyjne jest potrzebne do oglądania wydruków / odbitek. O ile nie chcemy zaczekać na słońce. Przy pracy z obrazem na ekranie nie trzeba milionów. Ważne natomiast, aby monitor nie był jaskrawym prostokątem na ciemnym tle. Jeśli tak by się zdarzyło, wystąpi popularny efekt, że materiały wynikowe będą ciemne i kolorystycznie brudne. Pisałem na ten temat wielokrotnie.
Proponowałbym tak bardzo nie relatywizować kalendarza, bo jeszcze ktoś uwierzy. :)
Jako 14-o latek tyrałem w Reichu i przywiozłem Amigę 2000 - pierwsze składy robiłem w PageStreamie na Amidze, potem mając 16 lat zmieniłem Amigę na 486 i założyłem pierwszą firmę (do spółki ze starą na słupa bo sam nie mogłem), a jak już tylko mogłem to własną. Jak nie było Photoshopa pracowałem w PhotoStylerze, Corelu 2.0, Venturze, potem pierwszym Photoshopie 2,5 jaki wyszedł na Windows, FreeHandzie, Venturze, PageMakerze, QuarkXpress, ogólnie jestem j....m dinozaurem dtp od jego zarania w PL. Fotografowałem na slajdach praktycznie od razu Mamiyą 645 i RZ, bo mały obrazek nie miał sensu. Przerobiłem własne skanery Agfy od Arcusa po DuoScana T2500 i Nikona Coolscana 9000ED, bębny jak była potrzeba w zaprzyjaźnionych agencjach i cyfry od pierwszej Agfy, Olympusa, przez kolejne Nikony. Sam ogarniałem gazetki dla Auchanów - od zdjęć przez skład i korektę po przygotowanie do druku, potem miałem własną drukarnię offsetową, potem już tylko cyfrową. W międzyczasie studia na ASP, w tym fotografia w pracowni śp. prof. Z. Łagockiego. A potem zainteresowałem się tym tematem bardziej na poważnie :D
Tyle, że te zamierzchłe czasy mają z współczesną, profesjonalną fotografią komercyjną tyle wspólnego, co malarstwo jaskiniowe - ergo kompletnie nic nie wnosi to w temacie, podobnie jak krakowskie muzealnictwo (doskonale znane mi ze zleceń szkoleniowych, kalibracyjnych i konsultingowych oraz prywatnie więc nie będę dalej drążył tematu)
Cudna autolaurka. Tylko co ma wspólnego ze stwierdzeniem "Tom01 (...) Z profesjonalną fotografią ma tyle wspólnego, co z tanimi monitorami - czyli nic".?
Tom01 jest profesjonalnym handlarzem. Z profesjonalną fotografią ma tyle wspólnego, co z tanimi monitorami - czyli nic :D Traktować poważnie jego rady to jak radzić się biskupa jak uchronić dzieci przed pedofilią :lol:Tekst miesiąca! :idea: Z dużą szansą na tekst roku. :-D
Szczerze proponuję stosować starą zasadę erystyki i dyskutować argumentami a nie przytykami osobistymi.
Cudna autolaurka.
Chciałbym zauważyć, że sam sobie napisałeś taką pierwszy - Twój post 8120.
Nie "taką", tylko informacja celem uświadomienia, że doświadczenia z fotografią jednak odrobinę było, jako odniesienie się do kalumni P. Marcina.
Proponuję pojedynek szachowy. :D
Carlos_lo
29-01-2022, 23:36
nic nie mysle o tym lcd
A może porównamy długośc grubośc i ciężar jajec - hehehe.
Proponuję pojedynek szachowy. :D
Ale po co? Nie mam zupełnie nic do Marcina. Jeśli mam być szczery, to nawet go lubię. Za inteligencję, błyskotliwość, interesującą osobowość. Tyle, że on się ku*wa od dłuższego czasu agresywnie czepia wszystkiego co robię. Skąd taka wymierzona niechęć, do tego często wyrażana w mocno nieparlamentarny sposób?
No dobra, przestańcie się już kąsać, bo słabe to jest bardzo.
Carlos_lo
01-02-2022, 22:18
i podajcie ceny nowych eizo cg2700
Znając życie, CG2700S będzie droższy od CG2730 a CG2700X będzie droższy od CG279X.
Carlos_lo
02-02-2022, 08:07
tez znam zycie, i wiem, ze jak wyjdzie wersja colargol to bedzie zupelnie najdrozszy na swiecie, podsumowujac, wszystkim drogie sa te monitory ;)
Oczywiście, że "wyjdzie". Istnieje duże zapotrzebowanie rynkowe na dostawę narzędzi przygotowanych pod klucz. Program cieszy się ogromnym pozytywnym odzewem, nawet konkurencja zaczęła kopiować. :-P
Kupiłem Eizo CG2730 jutro ma przyjśc, zobaczymy czy warto było nadszarpnąć budżet.
sokolnik
17-02-2022, 21:43
wtrącę swoje 3grosze do wątku :D
DO KAŻDEGO ZAKUPU MONITORA POLECAM DOKUPIĆ UCHWYT DO MONITORA. ŚCINNY czy BIURKOWy przykręcany do blatu.
EXTRA SPRAWA, w sąsiednim wątku parę zdjęć :)
Ja mam Specetronik G160 (320 zł) oraz G161 (300 zł)
TO ŻADNA REKLAMA _ po prostu szczerze polecam takie uchwyty
60396
Jak pisałem wyżej kupiłem Eizo serii CG, monitor fajny. Intuicyjne ustawienia. Nie trzeba się ciapkać z xritem ponieważ ma wbudowany kalibrator i 6 Presetów, autokalibracja domyślnie co 200h.
60606
60607
Takie dostał dokukmenty, swoją drogą ciekawe czy sa legit dla tej konkretnej wersji czy to odbitka xero innego.
Monitor jak na oko laika ładnie świeci, gradienty bez pasków.
ps. monitor nie nadaje się do grania :), z drugiej strony szkoda takiej matrycy na przyziemne przyjemności.
ma wbudowany kalibrator
To nie jest kalibrator, tylko czujnik autokontrolny. Lepiej z niego nie korzystać.
To nie jest kalibrator, tylko czujnik autokontrolny. Lepiej z niego nie korzystać.To mnie pocieszyłeś... Z czym to teraz zjejść?
Z niczym. :)
Monitor ma kalibrację wewnętrzną, zrobiony dobrze. Kalibracja do określonych parametrów sprowadza się do wybrania ich w ColorNavigatorze. Dane zostaną wyprowadzone z pamięci nieulotnej do operacyjnej procesora obrazowego, "wbudowany kalibrator" sprawdzi czy poszło ok i po robocie. Bardzo ważne zapewnienie takiego oświetlenia aby żadne światło nie wpadło między matrycę a ten czujnik, bo zrąbie wszystko koncertowo. To duża wada takiego rozwiązania. Nie jest uszczelniony i wystawiony na warunki zewnętrzne. Miałem z tego powodu różne ciekawe zdarzenia. Pewien facet stwierdził, że przed poważną robotą dokona "autokalibracji". No i dokonał a po wszystkim na ekranie zamiast czerwonego zrobił się pomarańczowy. Jechałem do gościa 350km w jedną stronę, aby się przekonać, że ściany ma w kolorze khaki, jak się maluje czołgi i światło z kinkietu wlazło mu pod czujnik. Także uważać radzę.
Z niczym. :)
Ok, o to mi chodziło. Nie ogarniam tematu a dell'e do biura już mnie doprowadzały do szału. W sumie to nigdy człowiek nie wiedział na co dokładnie patrzy.
Aktualnie mam Della 2412M. Jak bardzo złym pomysłem byłby zakup monitora ASUS ProArt PA328CGV?
Generalnie celuję w 2k na 32 calach, to dla mnie optymalna wielkość przy tej rozdzielczości i plamkę miałbym tą samą. Co prawda wolałbym 16:10 ale widzę, że tak się nie da. Dodatkowo to się ma nadawać do grania więc byłoby miło gdyby miał te 120HZ+.
A może po co i na co, jak za pół ceny też się coś znajdzie.
Aktualnie mam Della 2412M. Jak bardzo złym pomysłem byłby zakup monitora ASUS ProArt PA328CGV?
Generalnie celuję w 2k na 32 calach, to dla mnie optymalna wielkość przy tej rozdzielczości i plamkę miałbym tą samą. Co prawda wolałbym 16:10 ale widzę, że tak się nie da. Dodatkowo to się ma nadawać do grania więc byłoby miło gdyby miał te 120HZ+.
A może po co i na co, jak za pół ceny też się coś znajdzie.Ciężko pogodzić granie z fotografią.
Ciężko pogodzić granie z fotografią.
To fakt, przydałaby się trzecia ręka i trzecie oko ;)
Tym nie mniej, monitory do grania są znacznie tańsze, a do foto znacznie droższe i pytanie czy warto się pakować w tego ProArta, który zapewne stanowi jakiś kompromis.
Coraz więcej moich znajomych kupuje duży Oled TV zamiast monitora. Jak się ma monitor led, powiedzmy 32" do telewizora oled 42"-50", obydwa 4k i w podobnej cenie?
Telewizor ma z monitorem tyle wspólnego, że oba urządzenia mają ekran. Reszta to różnice.
Telewizor ma z monitorem tyle wspólnego, że oba urządzenia mają ekran. Reszta to różnice.
Możesz ten temat rozwinąć? Jakie zalety ma monitor nad telewizorem dla grafika, to wiem. Ale dla amatora, do codziennego użytku?
1. Monitor "rysuje" obraz z pikseli, telewizor z linii.
2. Monitor operuje na modelu kodowania koloru RGB, telewizor YUV.
3. Monitor zapisuje jasność kanału jako kroki z zakresu 0-256, telewizor ma ograniczony do 16-236.
4. Próbkowanie w monitorze jest bezstratne 4:4:4, w telewizorze stratne 4:2:2, 4:2:0.
5. Pasmo transmisyjne HDMI jest mniejsze niż w przypadku DP dla tej samej rozdzielczości.
Dzięki Tom01, ale nie rozumiem. Musiałbyś mi wytłumaczyć jak chłopu na miedzy.
Wind Mill
19-08-2022, 03:28
1. Monitor "rysuje" obraz z pikseli, telewizor z linii.
2. Monitor operuje na modelu kodowania koloru RGB, telewizor YUV.
3. Monitor zapisuje jasność kanału jako kroki z zakresu 0-256, telewizor ma ograniczony do 16-236.
4. Próbkowanie w monitorze jest bezstratne 4:4:4, w telewizorze stratne 4:2:2, 4:2:0.
5. Pasmo transmisyjne HDMI jest mniejsze niż w przypadku DP dla tej samej rozdzielczości.
Jeżu Kolczasty! Ten stek bzdur wypisuje ktoś profesjonalnie zajmujący się urządzeniami wyświetlającymi? :shock::evil:
Od dobrych kilku lat nie śledzę już nowinek w ESPU (elektroniczny sprzęt powszechnego użytku), ale nawet przy mojej muzealnej już wiedzy włosy na powyższe stają dęba, i to strzyżone 3mm trymerem!
"1. Monitor "rysuje" obraz z pikseli, telewizor z linii."
W jaki sposób współczesne telewizory LCD (i pochodne), plasma, OLED "rysują" owe linie? Ostatnimi "rysującymi" linie były TV kineskopowe, dawno wycofane z użycia.
Kruca bomba, pierwsze NEC Multisync tez był kineskopowe, i też "rysowały" liniami...
"2. Monitor operuje na modelu kodowania koloru RGB, telewizor YUV."
Od xx lat każdy konsumencki sprzęt wyświetlający (TV, TV projekcyjny, projektor video) ma w Menu opcje przełączania kodowania koloru (RGB, YUV) dla dyskretnych wejść video (powyżej Composite Video i S-VHS).
HDMI już od wersji 1.0 przewidywało użycie sRGB (wsteczna kompatybilność z DVI).
"3. Monitor zapisuje jasność kanału jako kroki z zakresu 0-256, telewizor ma ograniczony do 16-236."
Od xx lat każdy konsumencki sprzęt wyświetlający (TV, TV projekcyjny, projektor video) ma w Menu opcje przełączania zakresów 0-255 i 16-235 dla wejść video.
"4. Próbkowanie w monitorze jest bezstratne 4:4:4, w telewizorze stratne 4:2:2, 4:2:0."
Współczesne wynalazki typu 4k, 8k, HDR i inne diabelstwa wymagają YCbCr 4:4:4 i jest ono w nich stosowane.
"5. Pasmo transmisyjne HDMI jest mniejsze niż w przypadku DP dla tej samej rozdzielczości."
Wymagane pasmo transmisyjne zależy od rozdzielczości, liczby klatek na sekundę i liczby bitów na próbkę.
DP ma większy bandwidth ze względu na możliwość obsługi więcej niż jednego monitora z jednego złącza (połączenie łańcuchowe).
Dzięki Tom01, ale nie rozumiem. Musiałbyś mi wytłumaczyć jak chłopu na miedzy.
Większość w/w cech wpływa na obraz, powodując zafałszowania w kolorystyce. Nawet jeśli nie pracuje się na takim wyświetlaczu z kolorem, to również w rozrywce mogą przeszkadzać np zbyt ciemne partie obrazu. To jeszcze często można ustawić / wymusić na karcie graficznej, ale pasma nie. Część specyfikacji HDMI wykorzystuje mniejsze pasmo do przesłania tego samego obrazu, co skutkuje nieostrością. W obrazie TV tego nie widać, ale w komputerowym, gdzie jest dużo drobnych elementów, liter, widać jak najbardziej. Poza tym, elektronika TV nie traktuje przypisania piksela obrazu do piksela ekranu jako żelaznej zasady, co może wprowadzać dodatkowe rozmycie. TV jest projektowany do oglądania z minimum kilkukrotnie większej odległości, jego skaler ma priorytet wyświetlania "gładko" a nie 1:1. Monitor natomiast odwrotnie.
Od dobrych kilku lat nie śledzę już nowinek
To nie jest kwestia nowinek i wiedzy popularnej, tylko genezy, dlaczego TV i monitor daje najczęściej inny obraz. Obraz "z pikseli" lub "z linii" to nie jest żadna zaszłość i różni się praktycznie tylko sygnałem zegarowym, jeśli mamy się wyrażać ściśle. Wielu laików mitologizuje cyfrową transmisję, sądząc, że to coś innego niż analog i kineskopy. Otóż, zasada działania lampy kineskopowej zdeterminowała konstrukcję sygnału i to funkcjonuje do dziś. Cyfrowe wysyłanie danych ideowo niewiele się różni od analogowego. W technice cyfrowej występuje tylko cyfrowa synchronizacja, nie analogowa, ot i wszystko. Nie jest wcale tak, że zawsze jedynki są jedynkami a zer zerami i co ważniejsze, wystąpią zawsze w tych chwilach czasu, kiedy mają być. Teletransmisja tego typu nie ma kanału zwrotnego, nie ma paczek danych z sumami kontrolnymi. Leci po prostu strumień wartości napięć w rytm sygnału zegara. To się nie zmieniło od dziesięcioleci.
We współczesnych telewizorach można ustawić różne parametry sygnału, chociażby z powodu, że źródłem bywają komputery HTPC. Warto jednak wiedzieć, że naturalna technika transmisji telewizyjnej jest INNA niż komputerowa. W miarę postępu techniki zaczyna się to przenikać, wszak skaler akceptujący różne modele barwne to raptem jeden scalak produkowany masowo i zdarza się go spotkać w TV oraz monitorach. Jednak wcale nie znaczy, że każdy telewizor będzie akceptował komputerowe parametry sygnału. Przeważająca większość będzie z uporem domyślnie ustawiała własne, nie obce standardy, a ze świecą trzeba szukać takich, w których można modyfikować wszystkie wymienione wyżej parametry. Zasadniczo tylko wyższa klasa, a i to nie każdy. Mając w/w na uwadze, nie należy traktować telewizora jako zamiennika monitora, ani odwrotnie.
Poniżej wizualizacja, jak obraz traktuje telewizor i monitor. Nie jest to perfekcyjne porównanie, nie mam teraz czasu na zabawę. Obrazuje o co chodzi z problemem TV jako monitora. Proszę zwrócić uwagę na brzegi u góry i dołu literki "I". Na telewizorze, górny napis, widać, że I nie jest równą "pałeczką", a ma widoczne zgrubienia na górze i na dole. To uboczny efekt tego, że piksel obrazu i piksel ekranu w telewizorze jest, w pewnym sensie, umowny. Nawet dodając wygładzanie, rozmycie powinno być takie same na całej wysokości literki. A nie jest. Dla porównania monitor, wyświetla to samo jako prostą kreskę "I", bez takich zniekształceń.
Ta i wiele innych cech obrazu, charakterystycznych dla telewizora, w użyciu monitorowym, jest widoczna, uciążliwa i męcząca.
65582
Normalnie pękłem ze śmiechu. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Wind Mill
19-08-2022, 21:43
...To nie jest kwestia nowinek i wiedzy popularnej, tylko genezy, dlaczego TV i monitor daje najczęściej inny obraz. Obraz "z pikseli" lub "z linii" to nie jest żadna zaszłość i różni się praktycznie tylko sygnałem zegarowym...
Proszę zważyć, iż piszesz do człowieka, który owe linie sygnału TV nie raz widział na oscyloskopie, przy okazji dłubania się w TV. :)
Hallo tu Ziemia, mamy 2022 rok! :)
No więc jak to jest? TV 4k oled, może zastąpić duży monitor czy nie bardzo? Telewizory są produkowane w większej ilości i ceny przez to jak sądzę są atrakcyjne. Konkurencja większa. A w monitorach Eizo, Dell i niewiele więcej, ceny przez to dyktują monopolistyczne.
Wind Mill
19-08-2022, 23:00
Ja przede wszystkim bym sprawdził opinie na temat "wypalania" (powidoków) w danym modelu OLED, praca jako monitor to nieco inna rzecz niż TV.
No więc jak to jest? TV 4k oled, może zastąpić duży monitor czy nie bardzo?
Krótko i na temat: W żadnym wypadku.
Wysłane z mojego M2102K1G przy użyciu Tapatalka
Hallo tu Ziemia, mamy 2022 rok! :)
Ale fizyka ta sama co 100 lat temu.
Wysłane z mojego M2102K1G przy użyciu Tapatalka
Krótko i na temat: W żadnym wypadku.
Wysłane z mojego M2102K1G przy użyciu Tapatalka
I takiej odpowiedzi potrzebowałem.
Wind Mill
20-08-2022, 00:34
Ale fizyka ta sama co 100 lat temu.
Wysłane z mojego M2102K1G przy użyciu Tapatalka
Chyba metafizyka. :mrgreen:
Chyba metafizyka. :mrgreen:
Metafizyka ma się bardzo dobrze. :twisted:
Większość w/w cech wpływa na obraz, powodując zafałszowania w kolorystyce.
Konkrety?
Nawet jeśli nie pracuje się na takim wyświetlaczu z kolorem, to również w rozrywce mogą przeszkadzać np zbyt ciemne partie obrazu.
Konkrety?
To jeszcze często można ustawić / wymusić na karcie graficznej, ale pasma nie.
Chyba od 20 lat w każdej karcie z każdym telewizorem można to zrobić bez problemu. Konkrety, przykład?
Część specyfikacji HDMI wykorzystuje mniejsze pasmo do przesłania tego samego obrazu, co skutkuje nieostrością.
Chyba od 15 lat nie śledziłeś tematu. Od kilku ładnych lat do praktycznie każdego telewizora można przesłać pełne RGB / 10 bit.
W obrazie TV tego nie widać, ale w komputerowym, gdzie jest dużo drobnych elementów, liter, widać jak najbardziej.
Jeśli pijesz do chroma subsamplingu to jak wyżej - praktycznie każdy telewizor odbiera RGB albo 4:4:4 wedle uznania.
Poza tym, elektronika TV nie traktuje przypisania piksela obrazu do piksela ekranu jako żelaznej zasady, co może wprowadzać dodatkowe rozmycie.
Pierdu pierdu, wyłączenie dwóch opcji i jest pixel perfect.
TV jest projektowany do oglądania z minimum kilkukrotnie większej odległości, jego skaler ma priorytet wyświetlania "gładko" a nie 1:1. Monitor natomiast odwrotnie.
Znowu jakieś bajki.
We współczesnych telewizorach można ustawić różne parametry sygnału, chociażby z powodu, że źródłem bywają komputery HTPC. Warto jednak wiedzieć, że naturalna technika transmisji telewizyjnej jest INNA niż komputerowa. W miarę postępu techniki zaczyna się to przenikać, wszak skaler akceptujący różne modele barwne to raptem jeden scalak produkowany masowo i zdarza się go spotkać w TV oraz monitorach. Jednak wcale nie znaczy, że każdy telewizor będzie akceptował komputerowe parametry sygnału.
Nawet manta i pochodne akceptują pełne RGB, nie mówiąc o każdym LG/Sony/Philipsie/Panasonicu czy Samsungu. Znowu jesteś jakieś 15 lat w plecy.
Przeważająca większość będzie z uporem domyślnie ustawiała własne, nie obce standardy, a ze świecą trzeba szukać takich, w których można modyfikować wszystkie wymienione wyżej parametry. Zasadniczo tylko wyższa klasa, a i to nie każdy. Mając w/w na uwadze, nie należy traktować telewizora jako zamiennika monitora, ani odwrotnie.
Skoro ze świecą szukać monitorów pozwalających na zmianę tych parametrów, to na pewno bardzo łatwo wskażesz przynajmniej jeden OLED od LG, Sony czy Panasonica, który nie pozwala zmienić tych parametrów.
Kolego igsux3, tak, masz we wszystkim rację. Wszyscy są debilami, zamiast kupować 32" telewizor za 500 - 1000 zł, biorą monitory 24" za 1500 -2000 zł. Skoro nie rozumiesz zasygnalizowanych aspektów technicznych, nie wiesz np co to jest pasmo transmisyjne, nie rozróżniasz celu różnych metod antyaliasingu, to zastanów się nad najprostszą kwestią - finansami. Skoro TV zastępuje monitor, to dlaczego masowo do prostych zastosowań nie kupuje się telewizora do komputera? Przecież taka korporacja na 500 szt telewizorów przy jednym zakupie zaoszczędziłaby ćwierć bańki. Naprawdę nie daje Ci do myślenia, dlaczego jednak nikt tego nie robi?
Zastosowanie TV jako głównego monitora zdarza się tylko i wyłącznie w kategoriach eksperymentu. Po takich doświadczeniach i tak wcześniej czy później wraca się do monitora. Dlaczego?
PS. I zmień proszę nieco ton. Zupełnie nie mam ochoty rozmawiać w agresywnym klimacie. Jak wyżej napisałem, jeśli czegoś nie rozumiesz, nie wiesz jak działa, normalnie zapytaj, jak człowiek.
Kolego igsux3, tak, masz we wszystkim rację. Wszyscy są debilami, zamiast kupować 32" telewizor za 500 - 1000 zł, biorą monitory 24" za 1500 -2000 zł.
Ahhh co za tania retoryka, widzę, że poziom obniża się.
Skoro nie rozumiesz zasygnalizowanych aspektów technicznych, nie wiesz np co to jest pasmo transmisyjne, nie rozróżniasz celu różnych metod antyaliasingu, to zastanów się nad najprostszą kwestią - finansami.
Jak na razie zbłaźniłeś się pisząc o niższej przepustowości przy tym samym sygnale, a antyaliasing pewnie myślisz, że można włączyć tylko w ekranie.
Skoro TV zastępuje monitor, to dlaczego masowo do prostych zastosowań nie kupuje się telewizora do komputera? Przecież taka korporacja na 500 szt telewizorów przy jednym zakupie zaoszczędziłaby ćwierć bańki. Naprawdę nie daje Ci do myślenia, dlaczego jednak nikt tego nie robi?
Gdzie ty widziałeś te wszystkie telewizory 24 czy 27 cali tańsze od monitorów? Gdyby były w tym samym rozmiarze, działały plug n play i były tańsze, to pewnie wszystkie brałyby telewizory.
Zastosowanie TV jako głównego monitora zdarza się tylko i wyłącznie w kategoriach eksperymentu. Po takich doświadczeniach i tak wcześniej czy później wraca się do monitora. Dlaczego?
Wszyscy posiadacze OLEDów jako monitorów nigdy więcej nie wrócą do zwykłych monitorów. Dlaczego??
PS. I zmień proszę nieco ton. Zupełnie nie mam ochoty rozmawiać w agresywnym klimacie. Jak wyżej napisałem, jeśli czegoś nie rozumiesz, nie wiesz jak działa, normalnie zapytaj, jak człowiek.
Zadałem kilka pytań, nie odniosłeś się do ani jednego. Jak odpowiesz na cokolwiek z listy powyżej, to możemy podjąć dyskusję.
Ja nic nie sprzedaję, więc nie muszę wymyślać bajek na temat wyższości jednego nad drugim. Nie jesteśmy na forum audiofilskim, gdzie przejdzie każda bajeczka.
Ja nic nie sprzedaję, więc nie muszę wymyślać bajek na temat wyższości jednego nad drugim. Nie jesteśmy na forum audiofilskim, gdzie przejdzie każda bajeczka.
A to jest właśnie najciekawsze ze jeden użytkownik wykorzystuje to forum do celów "marketingowych" w sposób wprowadzający użytkowników w błąd i administracja nie reaguje.
Sprzedawca w ofercie pisze:
"Bezpłatna usługa kalibracji monitora przed wysyłką:"
W przypadku serii EA, pełnowartościowa usługa tego typu wygląda jednak nieco inaczej. Brak plików technicznych ogranicza możliwości monitora. Oczywiście firma ich nie dołącza, bo nie ma niezbędnej licencji SVII w komplecie. Nawiasem mówiąc, usługa nawet w tak okrojonej formie jest również naruszeniem licencji. Bodajże pkt 4 lub 5 EULA.
Pomijam już "drobny" fakt, że jeden zaprogramowany scenariusz ustawień ma zerową elastyczność u różnych użytkowników, w różnych wnętrzach, oświetleniach, porach dnia. To jest generalnie tylko argument marketingowy. Dostarczenie monitrora prekalibrowanego, aby był użyteczny u jak największego procenta docelowych użytkowników to nie jest taki banalny temat.
Mocno bym się zastanowił czy do fotografii kupować w 2023 roku monitor 6 bitowy +2FRC[/I] "
Z jakiego powodu?
Kojocisko
05-03-2023, 20:33
Koledzy, w waszym wieku wypada uczyć się na własnych błędach..
Kurczę, czyli wyleciał mój post, w którym pokazałem że Tom01 życzy sobie 800 stów za swoje czary, bo to jakoby była manipulacja. Dobre. Manipulacją natomiast nie jest wrzucanie jakichś tabelek pod tezę, bo to nie spełnia jakichkolwiek kryteriów doświadczenia. Te nikomu-nic-nie-mówiące tabelki to jedynie fragment strategii sprzedaży, polegający na łapaniu na pseudo-techniczny bełkot klientów na forum. Dziwię się, że właściciel i administracja forum pozwala na takie wykorzystywanie tego miejsca.
Nie chce mi się powtarzać tego, co OjTam wywalił, mam tylko pytanie o działalność komercyjną na forum, czy taki użytkownik nie powinien być jakoś oznaczony?
Regulamin :7.4 Forum nikoniarze.pl dopuszcza umieszczenie reklam, wpisów komercyjnych i prowadzenie innej działalności komercyjnej czy reklamowej jedynie na zasadach opisanych w Zasadach Reklamowych lub po wcześniejszym uzgodnieniu z Właścicielem Forum. Dotyczy to także dopuszczenia nicków o których mowa w pkt 7.1
Niestety zasady Reklamowe mnie się nie otwierają.
9. Dopuszcza się umieszczenie odnośników jedynie do prywatnych stron hobbystycznych, domowych i autorskich, z wyłączeniem for, portali, blogów i stron komercyjnych. Za komercyjne uważa się wszystkie strony, blogi i podobne formy w których znajduje się oferta, cennik lub charakter strony wskazuje na wykorzystanie zamieszczonych zdjęć lub usług w sposób odpłatny. Interpretacja tej formy wpisu należy do moderatorów i jest niepodważalna.
Mail z nazwą strony to jest jak sądzę jednoznaczny odnośnik do strony komercyjnej.
NEC EA245WMi-2 z podanego linku kosztuje 2059 zł, u mnie 2155 zł. Nie jest to 800 zł, choćby nie wiem jak liczyć.
"nikomu-nic-nie-mówiące tabelki" pokazują realne pomiary monitora wprost wyjętego z pudełka. Działa to tak, że mierzona jest odchyłka między odcieniem testowym a rzeczywistym na ekranie. Użyty wzornik zawiera często używane odcienie jak skóra, niebo, trawa itp. Odchyłka powyżej wartości 3 to inny kolor, widoczny dla każdego. Mam nadzieję, że teraz już tabelka mówi więcej. ;)
Sądzę, że czytałeś mój post w którym cytowałem fragment opisu oferty z graficzne.pl o darmowej kalibracji na życzenie. Jeśli nie, to kolega And.N przed chwilą to zacytował. Nie ma co udawać, że darmowa usługa w innej firmie u Tom01 kosztuje około 800 zł.
Nie, tabelka nie mówi więcej, ale nie wciągniesz mnie w rozważania, na czym polega doświadczenie w fizyce i dlaczego takie tabelki z założenia nie spełniają jakichkolwiek standardów. Nie o to w tym wszystkim chodzi, choć to jest sposób prowadzenia przez ciebie tutaj sprzedaży. Potem na forum kilka osób, w tym kolega Czornyj (o ile pamiętam) mocno z tym polemizowało ukazując bezzasadność twierdzeń o nie rozrzucie NEC-a, braku kalibracji, itd.
Kilka lat temu miałem niestety wątpliwą przyjemność kupowania u Tom01 monitora, zwiedziony tym pseudo-fachowym bełkotem na forum. Jeśli ktoś ma ochotę czekać miesiąc, wysłuchiwać tuzina coraz to nowych tłumaczeń o awariach i innych cudach to tak, polecam zakup. Można się wiele nauczyć w dobie bezosobowych dostaw następnego dnia po zakupie ;)
Nie, taka usługa nie kosztuje u mnie 800 zł, bo w ogóle takiej nie oferuję. W ogólności, nie wykonuję działań pozorowanych, bez realnej wartości.
1. Nie prowadzę żadnej sprzedaży przez forum. Moja praca głównie polega na popularyzowaniu wiedzy, obnażaniu mitów, obalaniu stereotypów. Ogólnie na podnoszeniu świadomości ludzi pracujących z obrazem.
2. Zdarzają się czasem polemiki z różnymi naganiaczami plotącymi bzdury. Nie moja wina, że istnieją tacy ludzie i faktycznie prowadzą działalność marketingową.
3. Nie da się dyskutować z dziedziną ścisłą jaką są pomiary. Zresztą, mi nie trzeba wierzyć. Można sprawdzić na stronie producenta. Stawiam skrzynkę piwa jeśli ktoś znajdzie choć wzmiankę o zastosowaniach graficznych modelu EA245WMi-2. Obstawiam, że polecanie tego monitora do fotografii wynika po prostu z niewiedzy. Nie ma w tym nic złego, tylko skąd taka zaciekłość?
4. To słabe stosować ataki osobiste. Pewnie dlatego, że brak innych argumentów. Prowadzę działalność 30 lat, firma jest rozpoznawalna. Ostatnia jakakolwiek wpadka z opóźnioną dostawą nawet nie pamiętam kiedy była. Ale tu też nie trzeba mi wierzyć. W internecie są opinie, prosto sprawdzić.
https://www.google.com/search?q=monitory.mastiff.pl+opinie&oq=monitory.mastiff.pl&aqs=edge.2.69i65j69i57j0i30j69i60l3j69i65l2.5337j0 j4&sourceid=chrome&ie=UTF-8#lrd=0x471ffbe6e2c94281:0xca8cee251439182d,1,,,,
O tak, są opinie
https://www.canon-board.info/threads/50985-Ostrze%C5%BCenie-ZPK-Mastiff-i-Tom01
Nie odbieraj tego co piszę jak atak osobisty, jak mam się odnieść do działalności prowadzonej na forum w inny sposób?
Wiem, że jesteś niestrudzony w wyszukiwaniu kontrargumentów i odwracaniu kota ogonem, ponadto jest to w pewnym sensie imponujące. Dziwnie się składa, że to cnotliwe popularyzowanie wiedzy kończy się reklamowaniem swojej firmy.:)
Ps. Wiem, że to niewłaściwy temat, proszę o przeniesienie wszystkich tych postów do tematu, w którym były już takie rozmowy. Wybiórcze usuwanie postów nie jest fair.
No tak, sprawa z 2009r, 14 lat temu. Piękny przykład whatabouthismu. I to niby nie jest atak?
Powtarzam, nie prowadzę na forum działalności sprzedażowej. Przez kilka lat wykupowałem tutaj płatną reklamę, aktualnie nie, bo nie ma to żadnego sensu. Nie ma żadnej sprzedaży przez forum ani dzięki forum.
Masz problem z kolorem, wal śmiało!
e-mail:
[email protected]
Darmowe porady? :)
Sprzedaży w sensie fizycznym na forum oczywiście nie prowadzisz. Natomiast stała obecność i udzielanie porad jest reklamowaniem oferty swojej firmy (w innych tematach nie zabierasz głosu), co z natury reklamy ma generować sprzedaż. W uproszczeniu, sprzedaż dzięki znajdowaniu klientów na tym forum. To tytułem doprecyzowania.
Darmowe porady? :)
Dla forumowiczów jak najbardziej. Czy kolego zapłaciłeś za moją pracę polegającą na pomierzeniu monitora i przedstawienie wyników w tym wątku?
w innych tematach nie zabierasz głosu
Znów nieprawda.
Nie płacę zazwyczaj za niezamawiane rzeczy. Wstawianie tych tabelek to jak mniemam twoja praca w celu reklamowania swojej oferty handlowej i budowania rozpoznawalności marki na forum czy szerzej na forach fotograficznych.
Może prościej: Sprostowanie podanej błędnej informacji, jakoby NEC EA245WMi-2 nadawał się do pracy fotograficznej wprost po wyjęciu z pudełka. Pomiary wskazują, że jest to nieprawda.
Kolega And.N również zasygnalizował fałszywą informację przemycającą wątpliwość co do sensu stosowania paneli 6+2FRC. Jest to również nieprawdziwa informacja, jednak nie podjął prośby o uściślenie.
Temat wyczerpany. Proszę ew w dalszych wpisach trzymać się konkretów.
Wind Mill
06-03-2023, 00:09
...Znów nieprawda.
W jakich jeszcze wątkach oprócz tym dla miłośników motocykli oraz wszelkich innych gdzie pojawiasz się jako domokrążca, się udzielasz? :)
Coś o zdjęciach?
Coś o aparatach fotograficznych?
Coś o obiektywach?
:)
Proszę się trzymać tematu wątku.
Wind Mill
06-03-2023, 00:23
Proszę się trzymać tematu wątku.
Proszę się zawinąć z kramem domokrążcy.
Dla mnie gościu jesteś mierzwą internetów - gdybyś nie wyskoczył w wątku o TV do zdjęć z "liniami w sygnale TV" w czasach TV cyfrowej, twoja działalność ani by mnie grzała ani ziębiła.
Może nawet kupiłbym od ciebie monitor - ale nie po tym wyskoku.
Gdy komuś niezorientowanemu w temacie pociskasz kocopoły, nie licz na traktowanie siebie jak innego użytkownika forum.
Domokrążcy nigdy nie są mile widziani, szczególnie gdy sprzedają lewy towar.
Co do nie nadawania się NEC-ów wyjętych z pudełka do pracy
https://forum.nikoniarze.pl/threads/19727-Co-my%C5%9Blicie-o-tym-LCD/page811 i następne strony, m.in. takie podsumowanie
Tom01 jest profesjonalnym handlarzem. Z profesjonalną fotografią ma tyle wspólnego, co z tanimi monitorami - czyli nic :D Traktować poważnie jego rady to jak radzić się biskupa jak uchronić dzieci przed pedofilią :lol:
Miałem kiedyś jakiś kontakt z product managerem z NEC-a, muszę odszukać i podesłać te twoje pomiary i wnioski z prośbą o ustosunkowanie się.
Jedno jest pewne, jesteś niezmordowany w swojej charytatywnej misji uświadamiania userów gdzie tylko i wyłącznie mogą kupić prawidłowo skalibrowany monitor. Oczywiście to misja a nie szukanie klientów.:)
Co do nie nadawania się NEC-ów wyjętych z pudełka do pracy
Ale kolega zdaje sobie sprawę, że w linku i w tym wątku jest mowa o innym modelu? O ile EA271Q/U mają jeden z presetów poprawiany, co prawda mało doskonale, ale jednak, to EA245WMi-2 ani pokrewne nie mają wcale i dopóki ktoś tego nie poprawi, mają liniowość taką jak pokazałem dwie strony wstecz. Gdyby miał Pan okazję sam sprawdzić, nie brnąłby w te absurdy.
PS. Jako ciekawostka: Zawodowo nie pracuję w branży foto mniej więcej od czasów upowszechnienia się cyfry. Wcześniej kilkanaście lat w fotografii produktowej. Głównie slajd, średni format. Proponowałbym się więc nie rozpędzać w ocenianiu ścieżki zawodowej. Tu była odpowiedź na chamski wpis kolegi Marcina: https://forum.nikoniarze.pl/threads/19727-Co-my%C5%9Blicie-o-tym-LCD/page812?p=4213200&viewfull=1#post4213200
Jeżu Kolczasty! Ten stek bzdur wypisuje ktoś profesjonalnie zajmujący się urządzeniami wyświetlającymi? :shock::evil:
Od dobrych kilku lat nie śledzę już nowinek w ESPU (elektroniczny sprzęt powszechnego użytku), ale nawet przy mojej muzealnej już wiedzy włosy na powyższe stają dęba, i to strzyżone 3mm trymerem!
"1. Monitor "rysuje" obraz z pikseli, telewizor z linii."
W jaki sposób współczesne telewizory LCD (i pochodne), plasma, OLED "rysują" owe linie? Ostatnimi "rysującymi" linie były TV kineskopowe, dawno wycofane z użycia.
Kruca bomba, pierwsze NEC Multisync tez był kineskopowe, i też "rysowały" liniami...
No to audiotele: Dlaczego przy zakłóceniach transmisji video telewizor wyświetla fragmenty obrazu lub paski poziomo a monitor nie?
Nikt tu nie oceniał twojej kariery fotograficznej ale działalność na forum. Może błędnie założyłem, że fotografujesz i stąd obecność na forum. Dlatego piszę tak bezpośrednio, do przedstawiciela firmy handlowej używałbym formy per pan.
Oczywiście, że fotografuję, ale nie profesjonalnie. Właśnie dlatego tyle lat jestem na tym forum. Interesuje mnie natomiast to co jest "dookoła" samej fotografii, rozmaite aspekty towarzyszące. Nie tylko techniczne.
Odnośnie tego:
Może prościej: Sprostowanie podanej błędnej informacji, jakoby NEC EA245WMi-2 nadawał się do pracy fotograficznej wprost po wyjęciu z pudełka. Pomiary wskazują, że jest to nieprawda.
Kolega poste napisał w ten sposób (post #11) :
... Z linku:
Bezpłatna usługa kalibracji monitora przed wysyłką:
Przygotowaliśmy dla Państwa specjalną ofertę na wybrane monitory NEC serii EA. Przed wysyłką mozemy skalibrować sprzętowo monitor wg naszego standardu lub wg Państwa wytycznych.
Te monitory wyjęte z pudełka w pełni nadają się do pracy.
Można śmiało założyć, że pisząc "Te" monitory miał na myśli te z linku. Ja w każdym razie tak to zrozumiałem.
W każdym razie ten cytat (dodatkowo niepełny) nie powinien się pojawić przy tym "sprostowaniu" z tabelą.
Wind Mill
06-03-2023, 08:18
TV cyfrowy przy zakłóceniach pokazuje kwadraciki ("pikseloza") - jako iż transformacje DCT i pochodne używane przy kodowaniu sygnału operują na makroblokach, kwadratowych obszarach pikseli.
Audiotele: czy w dawnych czasach, gdy handlowałeś NEC Multisync zbudowanymi na kineskopach, rysowanie obrazu liniami było przeszkodą w ich używaniu jako monitory komputerowe?
Ostatnia rzecz przy okazji. Niedawno UOKiK wydał rekomendacje dotyczące oznaczania reklam w sieci. Nie jest to martwe prawo z uwagi na towarzyszące sankcje.
Pouczające omówienie, można też dotrzeć do odpowiednich paragrafów
https://creativa.legal/jak-oznaczac-reklamy-w-social-mediach-zgodnie-z-prawem/
Można śmiało założyć, że pisząc "Te" monitory miał na myśli te z linku. Ja w każdym razie tak to zrozumiałem.
W każdym razie ten cytat (dodatkowo niepełny) nie powinien się pojawić przy tym "sprostowaniu" z tabelą.
Jeden użytkownik pracuje z fotografią, inny z grafiką. Jeden w dzień, inny wieczorami. Jeden ma duże okna na południe, drugi nie ma. Jakim sposobem jeden scenariusz ustawień będzie pasował każdemu?
Jeden użytkownik pracuje z fotografią, inny z grafiką. Jeden w dzień, inny wieczorami. Jeden ma duże okna na południe, drugi nie ma. Jakim sposobem jeden scenariusz ustawień będzie pasował każdemu?
Co to ma wspólnego z tym co napisałem ? Po co był cytowany mój wpis ?
Ma pan jakieś kłopoty z czytaniem z zrozumieniem ? Sprawdzał pan ten scenariusz kalibracyjny (z tego sklepu z linku) i to są jego wyniki w tej tabeli ?
Gra w kotka i myszkę z moderatorem. Panowie, trzymajcie się tematu, to nie będzie cięcia postów.
Mimo wszystko podtrzymuję co napisałem wcześniej : "Mocno bym się zastanowił czy do fotografii kupować w 2023 roku monitor 6 bitowy +2FRC "
Wrócę, bo to dość ważne: Z jakiego powodu?
Co to ma wspólnego z tym co napisałem ? Po co był cytowany mój wpis ?
Ma tyle wspólnego, że nie istnieje jedno ustawienie, które będzie pasowało do każdego środowiska i zastosowania.
Czyli nie ma nic wspólnego. Czy naprawdę nie rozumie pan, że w poście #15 (z tabelą) zasugerował pan, że takie błędy mają monitory po kalibracji w tym sklepie.
Na początku sam pan zacytował "z linku", choć cytat był niepełny.
Czyli nie ma nic wspólnego. Czy naprawdę nie rozumie pan, że w poście #15 (z tabelą) zasugerował pan, że takie błędy mają monitory po kalibracji w tym sklepie.
Na początku sam pan zacytował "z linku", choć cytat był niepełny.
poste napisał "Monitor wyjęty z pudełka nadaje się do używania bez jakichkolwiek czarów". Czyli jak rozumiem, chodzi o nowy, nie dotykany przez nikogo. Pomiary podane właśnie takiego egzemplarza.
Napisał też później:
"... Z linku:
Bezpłatna usługa kalibracji monitora przed wysyłką:
Przygotowaliśmy dla Państwa specjalną ofertę na wybrane monitory NEC serii EA. Przed wysyłką mozemy skalibrować sprzętowo monitor wg naszego standardu lub wg Państwa wytycznych.
Te monitory wyjęte z pudełka w pełni nadają się do pracy."
I to pan zacytował w poście z tabelą.
Przypomnę więc oryginalny post:
Sprawdzony choć dziś nie tani Eizo
https://graficzne.pl/p15798,nec-multisync-ea245wmi-2-bk-skalibrowany.html
Tylko nie daj się wkręcić w żadne kalibracje, selekcje, itd. Monitor wyjęty z pudełka nadaje się do używania bez jakichkolwiek czarów ;)
TV cyfrowy przy zakłóceniach pokazuje kwadraciki ("pikseloza") - jako iż transformacje DCT i pochodne używane przy kodowaniu sygnału operują na makroblokach, kwadratowych obszarach pikseli.
To wiem, ale interesuje mnie, dlaczego te bloki arteraktów układają się pasami w poziomie, a nie np w pionie? Nawiasem, na ekranie mówimy już o IDCT a nie DCT. ;)
70383
Audiotele: czy w dawnych czasach, gdy handlowałeś NEC Multisync zbudowanymi na kineskopach, rysowanie obrazu liniami było przeszkodą w ich używaniu jako monitory komputerowe?
Widzę, że nie pierwszy raz zbytnie uproszczenie powoduje nadinterpretację. Proszę zwrócić uwagę, że "rysuje" napisałem w cudzysłowie.
Tak, tylko zacytował pan w swoim poście z tabelą, co innego (patrz post #8195), sugerując (tak to można zrozumieć), że monitor ma takie błędy po kalibracji w tym sklepie.
Sztukę manipulacji ma pan opanowaną do perfekcji:-). Może chociaż przyzna pan, że cytat był niefortunny ?:), czy też nie...
To nie żadna manipulacja, tylko konsekwencja. Jeśli się krytykuje przygotowanie monitora, to efekt jest taki jak pokazałem. Cytat powinien być z pierwszego posta, faktycznie.
Natomiast proszę wytłumaczyć dlaczego napisał Pan "Mocno bym się zastanowił czy do fotografii kupować w 2023 roku monitor 6 bitowy +2FRC "? Bo tutaj właśnie jest czysta manipulacja.
"2. Monitor operuje na modelu kodowania koloru RGB, telewizor YUV."
Od xx lat każdy konsumencki sprzęt wyświetlający (TV, TV projekcyjny, projektor video) ma w Menu opcje przełączania kodowania koloru (RGB, YUV) dla dyskretnych wejść video (powyżej Composite Video i S-VHS).
HDMI już od wersji 1.0 przewidywało użycie sRGB (wsteczna kompatybilność z DVI).
"3. Monitor zapisuje jasność kanału jako kroki z zakresu 0-256, telewizor ma ograniczony do 16-236."
Od xx lat każdy konsumencki sprzęt wyświetlający (TV, TV projekcyjny, projektor video) ma w Menu opcje przełączania zakresów 0-255 i 16-235 dla wejść video.
"4. Próbkowanie w monitorze jest bezstratne 4:4:4, w telewizorze stratne 4:2:2, 4:2:0."
Współczesne wynalazki typu 4k, 8k, HDR i inne diabelstwa wymagają YCbCr 4:4:4 i jest ono w nich stosowane.
Wrócę jeszcze na chwilę do powyższej problematyki. Tak, to prawda, że tv MOŻE akceptować różne standardy, tylko problem jaki poruszyłem jest odwrotny. To komputer może zaserwować niewłaściwy "tryb" pracy. Wynika stąd, że naturalne parametry TV i monitora są inne. Po zidentyfikowaniu z EDID, że na drugim końcu przewodu jest TV, sterownik karty graficznej może, co gorsza bez pytania i możliwości zmiany, przełączać się w "tryb telewizora". Z ciekawości podłączyłem urządzenie (nowe, 4K UHD, produkcja 2022r) i dostałem taką oto ciekawostkę. Co w takim wypadku?
70396
odpowiem cytatem kolegi Czornyj, wyboldowanie własne
Szkoda strzępić ryja.
Oświadczam KATEGORYCZNIE, że wszystkie monitory EA271U/Q są skalibrowane fabrycznie i nie ma cienia możliwości widoku iluzorycznej nadziei minimalnej szansy, by przebarwienia na rzeźniku świadczące ewidentnie o niepoprawnym przebiegu TRC występowały w stopniu tutaj sugerowanym, tj. większym od biurowych Delli i innych Benq (które nb. też nie mają z nim problemów).
...
https://forum.nikoniarze.pl/threads/19727-Co-my%C5%9Blicie-o-tym-LCD/page805
Tak, wiem że chodzi o inny monitor. Zasada jest natomiast dokładnie taka sama, Tom01 zasypuje forum setkami tabelek straszących potencjalnych nabywców monitora, że to shit i tylko jego czary mary pozwolą jakoś tam użytkować ów monitor. W ten sposób Tom01 nagania sobie klientów na forach fotograficznych, co moim zdaniem jest nieetyczne, bo wykorzystuje zaufanie do pewnej wspólnoty, którą jest forum. Administracja powinna naprawdę przemyśleć to pod każdym względem, także prawnym w świetle aktualnych regulacji promocji w mediach społecznościowych.
Natomiast proszę wytłumaczyć dlaczego napisał Pan "Mocno bym się zastanowił czy do fotografii kupować w 2023 roku monitor 6 bitowy +2FRC "? Bo tutaj właśnie jest czysta manipulacja.
Nie ma żadnej manipulacji, to tylko moje zdanie. Wiem nie powinienem go mieć, bo przecież się nie znam.
Wiemy ile odrębnych kolorów potrafi wyświetlić panel 6 bitowy (coś tam ok. 260 tyś.) i wiemy w jaki sposób wyświetla te kolory, których nie potrafi wyświetlić.
Do zastosowań do jakich producent go przeznaczył, biuro, Word, Exel, przeglądanie internetu wystarczy taki najtańszy panel. Do pracy z kolorem, fotografią to już tak sobie.
Jak ktoś ma małe wymagania od "biedy" może być. Dla niektórych osób może być uciążliwe migotanie FRC.
W dzisiejszych czasach nawet tanie monitory gamingowe mają panele 8 bitowe czy 8 +2FRC.
Spodziewam się wielu kontrargumentów, że to lepszy monitor od wielu z konkurencji nawet takich w cenie 6 czy 7 tyś., bo przecież żadna firma oprócz Nec i Eizo nie ma np. kalibracji sprzętowej i takie inne pierdoły:wink:
Dowód na rzeczywistość owej mitologiczej "kalibracji fabrycznej": https://mva.pl/viewtopic.php?p=66160#p66160 Żadne "kategoryczne oświadczenia" nie mają mocy cudotwórczej. Faktycznie, EA271Q i U mają poprawiony preset sRGB, pisałem o tym, jednak zachęcam do zerknięcia na mva, gdzie jest pokazana praktyczna korzyść. No i sprawa kluczowa, to pomylenie modelu i próba rozwodnienia tej pomyłki.
Co Pan widzi złego w poradach, udostępnianiu rzadkich i często niezdobywalnych w inny sposób informacji? Weźmy przykład z postu powyżej. Dwie strony trwała polemika, że TV zastępuje monitor. Przypadek powyżej wyraźnie pokazuje, że można się (wcale nierzadko) naciąć na taką niespodziankę. Ilu ludzi poza mną, na forum wykazało, że takie ryzyko jest niezerowe i a ilu poświadczało, że wszystko będzie ok?
- - - - kolejny post - - - - - -
Jak ktoś ma małe wymagania od "biedy" może być. Dla niektórych osób może być uciążliwe migotanie FRC.
Jakie migotanie??? FRC z ditheringiem dawno zniknął w mrokach dziejów. Sterowania aktualnie i powszechnie używanego 6+2FRC nie ma szans ani zobaczyć ani pomiarowo odróżnić od 8 bitowego bez FRC.
... Sterowania aktualnie i powszechnie używanego 6+2FRC nie ma szans ani zobaczyć ani pomiarowo odróżnić od 8 bitowego bez FRC.
Powszechnie ?, raczej to zmierzch takiego rozwiązania, mam na myśli 6+2FRC. Może tylko Nec i Eizo to jeszcze stosuje:wink:
Tak poważniej, czy jest na świecie jakiś monitor, panel 27 calowy (czy większy i obecnie produkowany) w technologiii 6 +2FRC ?
Faktem jest, że z reguły o panelach 6+2FRC pisze się 8 bitów, o panelach 8+2FRC pisze się 10 bitów. Te pierwsze stosuje się w 24-kach. Aby stwierdzić jakie naprawdę jest sterowanie, trzeba sięgnąć po serwisówkę, bo ani wzrokowo ani pomiarowo się nie da.
Faktem jest, że z reguły o panelach 6+2FRC pisze się 8 bitów, o panelach 8+2FRC pisze się 10 bitów. Te pierwsze stosuje się w 24-kach. ...
A dlaczego nie stosuje się w panelach 27 calowych, skoro to takie powszechne, tańsze i dobre (nie da się odróżnić od natywnego 8 bit. )? Pytam jako znawcę tematu.
Tak z innej beczki. Ciekawe, że nie tak dawno nie chciał pan przyznać, że monitor 8 bit. +2FRC potrafi wyświetlić kolor 10 bitowy (i chodziło o monitor Eizo zdolny do odbioru i wyświetlenia koloru 10 bitowego, jeśli tylko komputer, karta graficzna, to umożliwia).
Na tej samej zasadzie rozumiem monitor 6+2FRC nie potrafi wyświetlić koloru 8 bitowego, to takie niezbędne minimum w fotografii mz. i jak to się ma do tego co tu napisano:
"nie ma szans ani zobaczyć ani pomiarowo odróżnić od 8 bitowego bez FRC."
Czyli 6+2FRC wyświetla jakąś tam "protezę" kolorów powyżej tego co naprawdę może wyświetlić (ok. 260 tyś. kolorów) ?
Nie znam się dogłębnie na technologii produkcji LCD i jego sterowania, więc nie wiem z całym przekonaniem, dlaczego stosuje się +2FRC zamiast pełnego słowa. Obstawiam, że chodzi o uproszczenie konstrukcji, a co za tym idzie o cenę. Co do mechanizmów FRC jest kilka odmian różniących się między sobą. AFRC, HiFRC... Jakiś czas temu Wojtek Kosek (specjalista z Sharp NEC DS) wyjaśniał na mva jak to działa, warto poszukać.
Jeśli dobrze pamiętam, chyba chodziło o model monitora, który przyjmował 10 bitowy kolor ale wewnętrznie potem i tak go skalował do 8 bitowego, więc formalnie nie potrafił.
Technicznie, 6+2FRC wyświetla 256 odcieni i tak samo 8+2FRC wyświetla 1024 odcienie. Trywialnie można to sprawdzić na gradiencie testowym zbudowanym z 256 szarych prążków: https://monitory.mastiff.pl/temp/szarosc.png Na prawidłowo zliearyzowanym monitorze z dowolnym panelem są wszystkie prążki i wszystkie szare. Wspomniany przez Pana mechanizm wyświetlania 2^6 odcieni i iluzja widzenia większej ilości przez szybkozmienne migotanie, nie jest stosowana od wielu lat.
Jeśli dobrze pamiętam, chyba chodziło o model monitora, który przyjmował 10 bitowy kolor ale wewnętrznie potem i tak go skalował do 8 bitowego, więc formalnie nie potrafił.
Skoro na stronie Eizo w opisie monitora stoi jak BYK, że monitor przyjmuje i wyświetla sygnał 10 bitowy, jeśli tylko karta graficzna to umożliwia, to jednak bardziej wierzę w to co pisze producent.
(Monitor był 8 bit +2FRC bodajże CS2731.) Dobra, dzięki za dyskusję, niewiele się w sumie dowiedziałem.
Wrócę jeszcze na chwilę do powyższej problematyki. Tak, to prawda, że tv MOŻE akceptować różne standardy, tylko problem jaki poruszyłem jest odwrotny. To komputer może zaserwować niewłaściwy "tryb" pracy. Wynika stąd, że naturalne parametry TV i monitora są inne. Po zidentyfikowaniu z EDID, że na drugim końcu przewodu jest TV, sterownik karty graficznej może, co gorsza bez pytania i możliwości zmiany, przełączać się w "tryb telewizora". Z ciekawości podłączyłem urządzenie (nowe, 4K UHD, produkcja 2022r) i dostałem taką oto ciekawostkę. Co w takim wypadku?
70396
W takim wypadku lepiej w ogóle nie tykaj się komputerów i monitorów, bo skoro przewinięcie listy w dół do wielkiego napisu "PC" Cię przerasta, to nie dałbym Ci nawet włożyć przewodu zasilającego, bo jeszcze byś próbował go wsadzić do DisplayPorta.
W takim wypadku lepiej w ogóle nie tykaj się komputerów i monitorów, bo skoro przewinięcie listy w dół do wielkiego napisu "PC" Cię przerasta, to nie dałbym Ci nawet włożyć przewodu zasilającego, bo jeszcze byś próbował go wsadzić do DisplayPorta.
Prosz....
70406
Trzeba mieć wielką cierpliwość do wymiany zdań z Tom01:-). Przykład rozumienia pytania. Pytałem dlaczego nie stosuje się 6bit+2FRC w monitorach 27 calowych, a dokładnie tak:
"A dlaczego nie stosuje się w panelach 27 calowych, skoro to takie powszechne, tańsze i dobre (nie da się odróżnić od natywnego 8 bit. )? Pytam jako znawcę tematu."
Otrzymana odpowiedź:
Nie znam się dogłębnie na technologii produkcji LCD i jego sterowania, więc nie wiem z całym przekonaniem, dlaczego stosuje się +2FRC zamiast pełnego słowa. Obstawiam, że chodzi o uproszczenie konstrukcji, a co za tym idzie o cenę.
I tak jest z większością dyskusji:-D
(To że FRC jest tańsze od pełnych bitów wie chyba każdy, nie trzeba tego obstawiać:) )
Prosz....
70406
Przestawiłeś specjalnie na interlace czy wstawiłeś tam za pomocą CRU jakąś fantomową rozdzielczość? Bo jak TV zgłasza samoistnie 1920x2160 to gratuluję wyboru.
Ale jak już przyszedłeś po poradę na forum to będę tak miły i zaprezentuję, jak powinno się ustawić wyświetlacz:
https://i.imgur.com/w2XNFxr.png
Przede wszystkim szukasz takiego dużego nawiasu z napisem (native) czy tam (natywna), wybierasz format RGB i DR na full. Wiem, że nie było to łatwe i można się w wielu krokach pomylić, ale jak sobie wydrukujesz tę poradę i przykleisz gdzieś obok stanowiska, to w końcu po wielu próbach powinno się udać.
Ale jak już przyszedłeś po poradę na forum to będę tak miły i zaprezentuję, jak powinno się ustawić wyświetlacz.
Przykład pokazuje jakie cyrki mogą być przy próbie korzystania z telewizora jako monitora. Sytuacja zupełnie przypadkowa. Co ciekawe, podobne rzeczy mogą wystąpić i na monitorze, tylko połączonym przez HDMI, czyli również uruchomienie telewizyjnych konotacji.
Fakt, że taki problem może się pojawić, z automatu dyskwalifikuje bezkrytyczne polecanie telewizora jako monitora. Nie twierdzę, że się nie da ustawić i korzystać, ale dobrą praktyką jest przewidywanie możliwości wystąpienia problemu a nie działanie na żywioł i filozofia jakoś to będzie.
Dodatkowym aspektem jest jeszcze świadomość samego użytkownika. Nawet jeśli to i owo się wyłoży a można ustawić właściwie, odsetek użytkowników którzy będą to w stanie zrobić jest bardzo nikły. Dziś na przykład miałem rozmowę z człowiekiem, który od czterech lat (sic!) próbuje korzystać z fotograficznego monitora i nie wie co jest nie tak, bo ma nieakceptowalnie złe wyniki. Popełnił cały szereg błędów obsługowych w tym m.in. ma ustawioną okrojoną dynamikę. Nie ma jednak co wymagać od ludzi, którzy zupełnie nie orientują się w tej dziedzinie, tylko im pomóc. Większość nawet jaskrawości nie potrafi sobie ustawić, a gdzież jakieś parametry, które równie dobrze mogły by być po chińsku.
PS. Proponuję jednak trzymać poziom zamiast jakiegoś szyderstwa.
Fakt, że taki problem może się pojawić, z automatu dyskwalifikuje bezkrytyczne polecanie telewizora jako monitora.
A wiesz ile problemów może się pojawić na komputerze, na którym da się zainstalować inne programy niż te do grafiki? To z miejsca dyskwalifikuje je jako narzędzia do obróbki.
Nie twierdzę, że się nie da ustawić i korzystać,
A to musiałem źle zinterpretować to co pisałeś:
Telewizor ma z monitorem tyle wspólnego, że oba urządzenia mają ekran. Reszta to różnice.
1. Monitor "rysuje" obraz z pikseli, telewizor z linii.
2. Monitor operuje na modelu kodowania koloru RGB, telewizor YUV.
3. Monitor zapisuje jasność kanału jako kroki z zakresu 0-256, telewizor ma ograniczony do 16-236.
4. Próbkowanie w monitorze jest bezstratne 4:4:4, w telewizorze stratne 4:2:2, 4:2:0.
5. Pasmo transmisyjne HDMI jest mniejsze niż w przypadku DP dla tej samej rozdzielczości.
Większość w/w cech wpływa na obraz, powodując zafałszowania w kolorystyce. Część specyfikacji HDMI wykorzystuje mniejsze pasmo do przesłania tego samego obrazu, co skutkuje nieostrością. W obrazie TV tego nie widać, ale w komputerowym, gdzie jest dużo drobnych elementów, liter, widać jak najbardziej. Poza tym, elektronika TV nie traktuje przypisania piksela obrazu do piksela ekranu jako żelaznej zasady, co może wprowadzać dodatkowe rozmycie. TV jest projektowany do oglądania z minimum kilkukrotnie większej odległości, jego skaler ma priorytet wyświetlania "gładko" a nie 1:1. Monitor natomiast odwrotnie.
Mając w/w na uwadze, nie należy traktować telewizora jako zamiennika monitora, ani odwrotnie.
Krótko i na temat: W żadnym wypadku.
Zastosowanie TV jako głównego monitora zdarza się tylko i wyłącznie w kategoriach eksperymentu.
8)
PS. Proponuję jednak trzymać poziom zamiast jakiegoś szyderstwa.
Proponuję na forum dla pasjonatów dzielić się wiedzą, a nie próbować wciskać ludziom rozwiązania swojego sklepu jako jedyne słuszne - jest duża szansa, że szyderstwa ustaną.
To co warto kupić 27 cali
rozdzielczość powyżej fHD
Kolorymetr posiadamy i1 display pro
Czy coś do max 3 tysi ze sklepu ?
W budżecie zmieszczą się podstawowe lub prekalibrowane wersje (CT i COLOR) NEC EA245WMi-2, EA242WU, EIZO CS2410. Przy czym 24" z rozdzielczością 1920x1200 jednak aż się prosi o przejście do historii w dzisiejszych czasach. Jest jeszcze w zasięgu podstawowa wersja NEC EA271Q, to już 2560x1440, ale trzeba to i owo zrobić przy nim, dokupić licencję. Prekalibrowana wersja "gotowca" przekracza nieco budżet.
- - - - kolejny post - - - - - -
Proponuję na forum dla pasjonatów dzielić się wiedzą
Proste pytanie: Skąd ta wiedza się bierze?
Dlaczego tej wersji podstawowej nie mogę potraktować moim kalibratorem?
Co oznacza trzeba zrobić to i owo?
Dlaczego tej wersji podstawowej nie mogę potraktować moim kalibratorem?
Co oznacza trzeba zrobić to i owo?
Te monitory mają możliwość kalibracji sprzętowej, ale producent nie dokłada w komplecie niezbędnych narzędzi, ani nawet nie przewiduje, że ktoś będzie grzebał. Trzeba będzie do kompletu dokupić oprogramowanie NEC Spectraview II. Bez tego, kalibracja programowo to potężne marnowanie potencjału monitora i konieczność stratnego prostowania dużych błędów jakie ma fabrycznie. Pisałem o tym wielokrotnie, to nie jest sprzęt który producent dedykuje do fotografii i domyślnie jest dość daleki od poprawności. Dlatego właśnie "gotowiec" tak bardzo się różni od seryjnego i bez wiedzy jakie ma słabe punkty i jak je poprawić, samodzielnie nie osiągnie się takiego samego efektu. Problem był kilkukrotnie opisywany, np tu: https://mva.pl/viewtopic.php?t=3406 Ewentualnie, jeśli kogoś rażą całe te korowody, alternatywą jest EIZO CS2731 w dowolnej wersji, tylko że jest sporo droższy.
Nie wiesz? Powinieneś dać zarobić Tomowi, który niestrudzenie zasypie nas tu zaraz tabelkami :)
Skontaktuj się z kolegą Czornyj, tu są do niego namiary. Współpracował z NEC i oferował rabaty, niestety od dawna nie pojawia się na forum
https://forum.nikoniarze.pl/threads/19727-Co-my%C5%9Blicie-o-tym-LCD/page805
NEC EA271U jest blisko 3k.
Czornyj nie zajmuje się sprzedażą monitorów tylko nagania klientów kolegom.
PS. NEC EA271U jest niedostępny na razie. Może za miesiąc...
Nachalny sprzedawca sugeruje, że ktoś nagania klientów kolegom... dobre, kabaret normalnie, choć też trochę bezczelne :)
Nie sugeruje, tylko mówi jak jest. Brzydzę się hipokryzją.
To jak się golisz? ;)
Przyszłym klientom (i nie tylko) polecam celny opis działalności Tom01
Witam
Postanowiłem dopisać nieco od siebie. Przyznam, że mogłem to zrobić wcześniej, ale czekałem, aż sprawa się rozstrzygnie w sądzie. Niestety dzisiaj dostałem powiadomienie przez sąd, że Pan Tomek odwołał się od decyzji sądu, co jest po prostu śmieszne i tak przelała się czara goryczy.
Wszystko zaczęło się około 2 lat temu, kiedy postanowiłem kupić monitor do fotografii Eizo za 3600 zł około. Monitor miał być przed świętami, nie było. Na Pana Tomasza natknąłem się na forum, był ekspertem, więc pomyślałem, że doradzi w wyborze. Standard jak widzę. Tak czy inaczej zaczęło się niewinnie, później były akcje, że monitor już się sprawdza w pracowni, wygrzewa, czy jak to się mówi. Była zwłoka, więc zacząłem pisać do niego, okazało się, że mimo iż Pan Tomasz twierdził, że monitor już się grzeje i to wymaga czasu, monitora nie ma, uktnął w Japonii czy jakoś tak. Czyli pierwszy zgrzyt. Dużo by pisać. Tak czy inaczej później było już tylko gorzej. To jest problem z dostawą, to jest z tym problem, później poprosiłem o zwrot pieniędzy, i standardowo, czekanie, jakieś zwłoki, maile, telefony ( Pan Tomasz sam nigdy nie zadzwonił) . Później, że pieniądze już wyszły, później, że księgowy coś zrobił, później, że księgowy wyjechał na wakacje, później szczere rozmowy, że nie może oddać, bo coś tam, że ciężko prowadzi się działalność, że rozumie moje zdenerwowanie, że już wkrótce, że to, że tamto et cetera. Wszystkie maile są. Jak pisałem, dużo by opowiadać. Minął rok i nic. Pieniędzy jak nie było, tak nie ma. Sprawa wylądowała w sądzie. Wszystkim radzę od razu do sądu się udać, z prostego powodu. Sprawa w sądzie już od dawna jest, jakiś rok. Dzisiaj otrzymałem papier, że Pan Tomasz odwołał się od decyzji, na złość. Bo przecież wszystko jest oczywiste, polskie sądownictwo jest straszne, a Pan Tomasz wie o tym doskonale. Przecież kupiłem w sklepie monitor, nie mam pieniędzy, monitora, sprawa powinna rozstrzygnąć się w try miga. Dlatego biorąc sprawę na przeczekanie Pan Tomasz wie doskonale co robi, ale jaki ma w tym interes, tego nie będę domniemywał. Mogę się jedynie domyślić, ilu jest klientów, którzy jednak sprawy do sądu nie skierowali. Odradzam wszystkim kupno tam monitora i śmiem prosić, chociaż oczywiście nikt nie musi się do tego zastosować, by nie pisać, że u nich transakcja przebiegła poprawnie, z prostego powodu. Dyskusja się rozrzedza i osoby, które pierwszy raz czytają wątek odnośnie Pana Tomasza, natrafiają na takie posty ( nie wszyscy przed kupnem chcą czytać 19 stron forum, czy 22) i mogą uznać, że z tytułu prowadzenia działalności zawsze zdarzają się jakieś potknięcia. A wątek, jak mi się wydaję, nie tego dotyczy. Dotyczy tego, jak Pan Tomasz oszukuje ludzi. Ludzie pracujący w marketingu wiedzą, że każda firma jest przygotowana na czarny pijar. Mają swoje myki. Jest jakiś wątek na forum, że firma robi przekręty, trzeba wypozycjonować wątek, że firma jest super, et cetera. Podobne akcje były ostatnio w przypadku Krymu, kiedy boty pisały komentarze na forach polskich, by przedstawić sprawę aneksji z innej strony. Może posuwam się za daleko z analogiami, ale proszę ludzi, by nie pisali takich rzeczy, bo ułatwiają w ten sposób zadanie, by zatrzeć złe wrażenie, lepiej nie pisać wcale ( o ile Pan Tomasz sam takich rzeczy nie robi, jego znajomi itd. - tego oczywiście nie wiem). Tak czy inaczej jeden wielki przekręt. Nic dodać , nic ująć. Teraz czekam na rozwiązanie sprawy w sądzie i polecam nie zwlekać, proces jest długotrwały i im szybciej się za to zabrać, tym lepiej ( teraz mogę sobie wyobrazić, że naprawdę takich osób jest masa, wyrolowanych przez ludzi pokroju Pana Tomasza, skoro sądy tak działają, komu będzie się chciało biegać do sądu za 300 złotych??? Tyle ode mnie
https://www.canon-board.info/threads/50985-Ostrze%C5%BCenie-ZPK-Mastiff-i-Tom01/page22
Zdaje Pan sobie sprawę, że to co Pan robi jest karalne?
I ew radzę poczytać inne miejsca z opiniami:
70415
https://www.google.com/search?q=monitory.mastiff.pl+opinie&oq=monitory.mastiff.pl+&aqs=edge.2.69i65j69i57j69i59j69i60l4j69i65l2.4894j 0j4&sourceid=chrome&ie=UTF-8#lrd=0x471ffbe6e2c94281:0xca8cee251439182d,1,,,,
https://www.opineo.pl/opinie/monitory-mastiff-pl
Proszę mi policzyć stosunek negatywnych do pozytywnych od czasu mojego wypadku. Albo ułatwię sprawę: 502 opinie pozytywne w tych dwóch linkach i ani jednej negatywnej. Pracuję w tej branży od 1994 roku. W 2008 roku miałem poważny wypadek, klapa firmy dla której pracowałem i w konsekwencji kilka wpadek. Wszystkie zostały pozytywnie zakończone. Obecnie kilkanaście lat do teraz inna, moja forma działalności, ani jednej wpadki. Zrealizowanych zamówień wielocyfrowa ilość. Pańska działalność natomiast w tym momencie jest oszczerstwem i zastanawiam się, czy nie wyciągnąć z tego jakieś konsekwencje.
Śmiało do roboty, to może być pouczające. Obiecuję, że będę relacjonował postępy z owego "wyciągania konsekwencji".
Wyjątkowo trudno wyprowadzić mnie z równowagi, i jeśli wydaje się Panu, że ostro naciąga strunę, to jest mylne wrażenie. Ostatni tekst to wszak gówniażeria. Naprawdę nie zdaje Pan sobie sprawy, że agresywne oczernianie kogoś nie jest fajne? Ile ma Pan lat, że uważa takie teksty za trafne? Żenada.
Zamknę na pewien czas. Mam nadzieję, że emocje opadną.
Czy jest szansa na aktualizację stanu rzeczy na rok A.D. 2023 :) Byłbym zobowiązany bo dorobiłem się miejsca na monitor i chciałem zabrać się za drukowanie archiwów.
Sporo pracy przede mną a bez sensownego monitora (chcę kupić używany) to nie mam nawet ochoty podchodzić do tematu.
Ostatnio rodzina prosiła mnie o kilka zdjęć z komunii do druku, zapierałem się, że nie bo mam tylko laptop ale uległem. Wizyta w fotolabie nie była przyjemna ;)
Tu jest oryginał, aktualizowany: https://mva.pl/viewtopic.php?t=153
sokolnik
27-07-2023, 16:14
Jest jakiś warty uwagi monitor w okolicy 24 całe z rozdzielczością 1440? :)
10 letniego neca 24 całe bym zamienił na inny ale z rozdzielczością 1440p czyli te 2560 na ileś tam chyba właśnie 1440...
27 cali mi się na biurku nie zmieści niestety.
1. Jezu, aż kłuje w oczy te "1440p" - https://monitory.mastiff.pl/faq/question/id/41
2. Sensownych 24" nie ma powyżej rozdzielczości 1920x1200. W masówce i korporacyjnych cośtam rzuciło mi się w oczy 2560x1440 w rozmiarze 25".
Otworzyłem wątek, skleiłem 2 wątki na ten sam temat.
Wątek jest przyklejony.
Proszę o spokój w wątku. Wiadomo o co chodzi.
sokolnik
29-07-2023, 11:03
1. Jezu, aż kłuje w oczy te "1440p" - https://monitory.mastiff.pl/faq/question/id/41
W masówce i korporacyjnych cośtam rzuciło mi się w oczy 2560x1440 w rozmiarze 25".
A nie ma takiego monitora który by był warty uwagi w sensie że dałoby się go skalibrować po zakupie i nadawłby się do obróbki zdjęć takiej amatorskiej/domowej itp :)
Teraz mam NECa EA244WMi od 2014 nowego, który nigdy nie był kalibrowany i daje radę, tylko chciałbym monitor z większą rozdzielczością...
Proponuję mimo wszystko 27". Na wysokość różnica zaledwie ok 1cm, kilka cm szerszy, ale jakość pracy nie do porównania. W przypadku 24-25" z większą rozdzielczością i tak trzeba będzie ustawić inną skalę, bo elementy ekranowe będą za małe.
sokolnik
29-07-2023, 11:16
Proponuję mimo wszystko 27". Na wysokość różnica zaledwie ok 1cm, kilka cm szerszy, ale jakość pracy nie do porównania. W przypadku 24-25" z większą rozdzielczością i tak trzeba będzie ustawić inną skalę, bo elementy ekranowe będą za małe.
mam 2 monitory na biurku i 27 z prawej strony się nie zmieści :D
A dobre mocowanie na wysięgniku dla dwóch monitorów nie rozwiąże problemu? Ja np. stosowałem kiedyś do podglądu telewizor mocowany do ściany obok biurka, bo chciałem mieć możliwość zobaczenia jak wygladają obrobione fotki na takim ekranie. Poza tym, wieszaki do mocowania na biurko czy na ścianę zwalniają dużo miejsca na biurku i to jest dodatkowa korzyść.
sokolnik
02-08-2023, 18:22
A dobre mocowanie na wysięgniku dla dwóch monitorów nie rozwiąże problemu? Ja np. stosowałem kiedyś do podglądu telewizor mocowany do ściany obok biurka, bo chciałem mieć możliwość zobaczenia jak wygladają obrobione fotki na takim ekranie. Poza tym, wieszaki do mocowania na biurko czy na ścianę zwalniają dużo miejsca na biurku i to jest dodatkowa korzyść.Mam monitory na ramionach przykręconych do biurka.
Tu jest oryginał, aktualizowany: https://mva.pl/viewtopic.php?t=153
Zapoznane, cieszy, że można korzystać z takich zasobów :)
Mam ograniczony budżet więc na klasę pro się nie rzucam
Znalazłem oferty na używane NEC PA 242W (znalazłem również 243 ale zdecydowanie droższy) i Eizo CS240 (skalibrowany kalibratorem i1Profiler - X-Rite, za pomocą fabrycznego programu colornavigator)
Cena porównywalna z lekką przewagą Eizo.
Zastanawiam się który wybrać.
NEC serii PA to klasa albo i dwie wyżej niż EIZO CS. Kwestia jeszcze natomiast stanu technicznego, zużycia.
na wstepie zaznaczę, że mam świadomość królowania tu monitorów Nec i Eizo. Ale, ale..
Dorosłem do czasów, gdy obróbka zdjęć plus PESEL plus wada wzroku plus retina 15" zaczynaja mnie nieco irytować i zamierzam wrócić do monitora sensownych rozmiarów i kompa stacjonarnego. Mam gdzieś w szafie Eizo 19" ale nawet nie będę go wyciagał.
Komputerem będzie mac mini m2 i szukam do niego monitora w okolicach 27"-32".
Zdjęć zawodowo już nie robię i nie planuje do tego wracać. Robię amatorsko z podróży jedynie. Nawet ich nie drukuję. To co widziałem na retinie mi zasadniczo odpowiadało kolorystycznie i było zgodne z tym co raz na 10 lat drukowałem.
W związku z tym absolutnie nie jest mi potrzebny monitor w cenie samochodu.
Przeglądając sobie w necie widzę, że oprócz wskazywanych tu Eizo i Nec są również monitory Benq (tzw dla grafików) czy też np Asus serii proArt. Czy ktos może widział jak to świeci i czy do moich zastosowań nie byłyby czasem wyztsrczające ?
Gdybym fotografował zawodowo jak kiedyś kupiłbym Nec lub Eizo. Ale już tego nie robię.
Może jakieś inne alternatywy ? Samsungi, MSI ?Nie szukam monitora za tysiaka ale też nie zamierzam za niego dać 5 tysiaków.
Wybór jest prosty: NEC EA271U
W wersji podstawowej kosztuje mniej niż marketingowe wydmuszki. Ergonomia na wysokim poziomie. Nie ma wad typowej masówki.
Tu się zdarzają interesujące modele: https://monitory.mastiff.pl/najciekawsze-produkty.html
W tej chwili jest na przykład duża przecena dwóch fajnych, uniwersalnych (nie graficznych) EIZO.
Gdybym fotografował zawodowo jak kiedyś kupiłbym Nec lub Eizo. Ale już tego nie robię.
Miałem Eizo, teraz NEC i dla mnie to jest pierwszy wybór. Ale...
Większości ludzi nie potrzeba top klasy. Praktycznie cały sprzęt kupowałem w B&H, ponieważ mam do nich zaufanie. Chodzi o to, że oni nie handlują badziewiem. Znają się na elektronice i mają w sprzedaży wyłącznie sprzęt dobry, bardzo dobry i doskonały. Może spójrz na ich ofertę. Nie w sensie, żeby od razu kupować, ale żeby zobaczyć, co jest przynajmniej dobrej jakości.
Większości ludzi nie potrzeba top klasy.
1. Nie wszystkie monitory EIZO / NEC to top klasa. Oferowane są również monitory klas uniwersalnych. Bez bajerów, kalibracji itd, ale za to z dobrymi regulacjami, wysoką ergonomią.
2. Mam nieco inne zdanie odnośnie jakości. Nie lubię jak mi oczy krwawią przed ekranem, szczególnie jak siedzę wiele godzin nad statycznym tekstem. To zdanie podziela więcej osób, nie tylko ja. Trzeba czasem natomiast zejść w masówkę, aby się przekonać ile dzieli sprzęt dla klientów, od najtańszego dla ludzi.
PS. Wiem, że to leci demagogią, ale swoim dzieciom, jak nie mogłem dać nowego, to polowałem na niezajechane używki np NEC-a, zamiast wybajerzonego funkiel nówka Samsunga, za te same lub nawet mniejsze pieniądze. Przepaść w obrazie to mało powiedziane.
sokolnik
19-08-2023, 09:58
Jak na rynek trafi nec 24-25" z rozdzielczością wyższa niż full HD to dajcie znać :D ale taki w rozsądnych pieniadzach.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.