Zobacz pełną wersję : Wybór monitora LCD
A te ograniczenie to gdzie konkretnie jest zapisane ?
W warunkach licencji.
Działa normalnie, tylko klawisze są nieco inne, m.in. dodatkowy klawisz COMMAND w miejscu gdzie tradycyjnie jest ALT i pierdzieli się strasznie przy polskich znakach.
Dlatego warto przekonfigurować polskie litery na prawy cmd [jabłko] i wtedy mamy polskie litery tam, gdzie mieliśmy na klawiaturze pc-towej.
Dlatego warto przekonfigurować polskie litery na prawy cmd [jabłko] i wtedy mamy polskie litery tam, gdzie mieliśmy na klawiaturze pc-towej.
No niby można, ale ja postanowiłem korzystać z klawiatury tak jak na niej wszystko opisane. Przyzwyczaić się. Ile razy zamiast "ż" wcisnąłem CMD-Z... tragedia.
Próbowałem również ale ostatecznie uznałem, że dla szybkiego pisania kombinacje z prawym cmd są w j. polskim bardziej ergonomiczne.
P.S. Poza tym na klawiaturze apple nie jest opisane z którego klawisza do polskich krzaczków korzystać... ;)
Krzychu_Z
08-02-2010, 07:54
W warunkach licencji.
A tak konkretnie to który fragment ? Chyba nie ten dotyczący exportu i re-exportu z US (punkt 6) mam nadzieję ?
Dyplomata
08-02-2010, 15:58
Mam kilka niejasności w związku z poszerzonym gamutem i problemami z tym związanymi.
Interesuje mnie S2433W ale prawda jest taka, że na obecną chwilę nie mam możliwości go potraktować spektrofotometrem czy innym cudem... Pojawia się często informacja o intensywności kolorów, czerwone twarze na fotografiach itp. itd. Do tego dochodzi zapewne problematyczność w przypadku projektowania na potrzeby www. Czy wystarczy załadować profil (zdaje się dostarczony z monitorem) do programów edycyjnych typu Photoshop i inne umożliwiające załadowanie profilu, do przeglądarki internetowej oraz do systemu dostarczony wraz z monitorem.
Czy to jest rozwiązaniem na poradzenie sobie z poszerzonym gamutem?
Jeżeli zrobię projekt graficzny dajmy na to strony internetowej to kolorystyka będzie prawdopodobnie zbyt blada na monitorach o normalnym gamucie. Więc co zrobić by nad tym zapanować.
Trochę przerasta mnie tematyka poszerzonego gamutu gdyż jak na razie bazuję na tym co przeczytałem, nie miałem do czynienia z monitorami o szerszym gamucie. Stąd mam wiele niejasności i pewnych obaw przy zastosowaniach typu fotografia czy materiał na potrzeby www (sRGB). Czy taki monitor da wiarygodny obraz tego co wyląduje w sieci?
I mam jeszcze jedno pytanie. Niby można sobie zamówić kalibrację monitora kupowanego lecz jaki to ma sens w przypadku monitorów, których kalibracja polega w zasadzie na oprofilowaniu ze względu na blokadę LUT jak to ma miejsce w s2433w. Do tego dochodzi z całą pewnością kwestia karty graficznej, która ma prawdopodobnie jakieś odchyłki. Zmierzam do tego, że wszelkie pomiary mające na celu kalibrację/oprofilowanie monitora najlepiej chyba wykonywać na miejscu i da to najlepsze wyniki?
Reasumując co należy zrobić nie mając na dzień dzisiejszy dostępu do żadnych urządzeń pozwalających ustawić taki monitor by można było pracować na nim przy fotografii i projektach na potrzeby internetu.
Witajcie!
Chciałbym zakupić Eizo FlexScan S2233W.
Jednak posiadam laptopa tylko ze zwykłym PC Video i karta graficzna NVIDIA GeForce 9600M GT.
Czy to problem?
Reasumując co należy zrobić nie mając na dzień dzisiejszy dostępu do żadnych urządzeń pozwalających ustawić taki monitor by można było pracować na nim przy fotografii i projektach na potrzeby internetu.
Nic się nie da zrobić, a wszelkie działania doraźne są prowizorką i w żadnym wypadku nie można ufać monitorowi w zakresie koloru.
Witajcie!
Chciałbym zakupić Eizo FlexScan S2233W.
Jednak posiadam laptopa tylko ze zwykłym PC Video i karta graficzna NVIDIA GeForce 9600M GT.
Czy to problem?
Nie ma takiego złącza jak PC Video. Jeśli chodzi o popularny interfejs VGA na złączu 15-stykowym DSUB, problem objawi się prawdopodobnie w braku ostrości, duchami, falowaniem jednolitych powierzchni.
Reasumując co należy zrobić nie mając na dzień dzisiejszy dostępu do żadnych urządzeń pozwalających ustawić taki monitor by można było pracować na nim przy fotografii i projektach na potrzeby internetu.
Kupić. Ściągnąć profil ze strony EIZO dedykowany do monitora kupionego.
Pracować w Photoshopie z zarządzaniem barwą na zdjęciach do druku w AdobeRGB, zdjęcia dla www konwertować do profilu sRGB i się nie przejmować.
Kolory dla www można też opisywać mając pod ręką próbnik PantoneBridge, zresztą... nawet jakby ten monitor nie był szerokogamutowy, to nie znaczy, że masz z czymś łatwiej. Monitor monitorowi nierówny, tak samo w laptopach, na jednym coś bardziej niebieskie, na innym żółte etc. W związku z tym nie przejmowałbym się szerokogamutowością, tym bardziej, że w programach pro do pracy masz zarządzanie barwą i nie jest tak, że nagle wszystko co było normalne na nowym monitorze jest za czerwone.
Zbyt czerwona jest u mnie ikonka od prograrmu do grzebania w html na pasku zadań ale nie zauważam zbytniej intensywności w normalnej pracy. Jest po prostu normalnie.
Kupować i nie przejmować się zbytnio. :)
Nie ma takiego złącza jak PC Video. Jeśli chodzi o popularny interfejs VGA na złączu 15-stykowym DSUB, problem objawi się prawdopodobnie w braku ostrości, duchami, falowaniem jednolitych powierzchni.
"Prawdopodobnie" ale niekoniecznie.
"Prawdopodobnie" ale niekoniecznie.
Wszystko zależy od jakości toru video na karcie , czyli jakości całej karty, a z tym w zalewie chińszczyzny nie jest najlepiej. Owo "prawdopodobnie" jest bardzo prawdopodobne jeśli chodzi o wystąpienie dowolnej kombinacji z zespołu wymienionych defektów a niemal pewne jeśli chodzi o brak ostrości.
A czy GF9600M GT jest "chińszczyzną"?
Przecież nie jest to karta zintegrowana...
A czy GF9600M GT jest "chińszczyzną"?
Przecież nie jest to karta zintegrowana...
CG9600M GT jest GPU, układem scalonym produkcji Nvidii, który nie ma żadnego wpływu na jakość obrazu. Z punktu widzenia sygnału analogowego ważne jest jaką drogę przejdzie to co wyjdzie z RAMDAC.
Dyplomata
08-02-2010, 18:42
Kupić. Ściągnąć profil ze strony EIZO dedykowany do monitora kupionego.
Pracować w Photoshopie z zarządzaniem barwą na zdjęciach do druku w AdobeRGB, zdjęcia dla www konwertować do profilu sRGB i się nie przejmować.
Kolory dla www można też opisywać mając pod ręką próbnik PantoneBridge, zresztą... nawet jakby ten monitor nie był szerokogamutowy, to nie znaczy, że masz z czymś łatwiej. Monitor monitorowi nierówny, tak samo w laptopach, na jednym coś bardziej niebieskie, na innym żółte etc. W związku z tym nie przejmowałbym się szerokogamutowością, tym bardziej, że w programach pro do pracy masz zarządzanie barwą i nie jest tak, że nagle wszystko co było normalne na nowym monitorze jest za czerwone.
Zbyt czerwona jest u mnie ikonka od prograrmu do grzebania w html na pasku zadań ale nie zauważam zbytniej intensywności w normalnej pracy. Jest po prostu normalnie.
Kupować i nie przejmować się zbytnio. :)
Właśnie o to mi chodziło. Ogólnie czytając o szerokogamutowcach zrozumiałem to tak, że taki monitor to w zasadzie sporawy problem stąd trochę mnie to ruszyło gdyż jestem ukierunkowany na S2433w i nie widzę za bardzo alternatywy, choć przyzwyczajony jestem do ips. Zapewne wcześniej czy później uda mi się to "skalibrować" ale mieszkam na podkarpaciu tutaj mam mniejsze możliwości dorwać kogoś z kalibratorem, a zwłaszcza ze spektrofotometrem. Panorama o tych proporcjach była by super sprawą głównie ze względu na narzędzia nie włażące na obszar roboczy, do tej pory gniotłem się na standardowym monitorze na ips.
Zapewne wcześniej czy później uda mi się to "skalibrować" ale mieszkam na podkarpaciu tutaj mam mniejsze możliwości dorwać kogoś z kalibratorem, a zwłaszcza ze spektrofotometrem.
Sugeruję zatem zamówić monitor już skorygowany. Błąd jaki wyniknie z innej karty graficznej w tej klasie sprzętu można pominąć*.
* - O ile karta jest rozsądnej jakości.
Czy podłączając monitor Eizo S2243W na złączu DV-D lub DisplayPort z zastosowaniem przejsciówki do HDMI (takie wyjście w laptopie posiadam) zachowam całkowite sterowanie kolorem?
Czy podłączając monitor Eizo S2243W na złączu DV-D lub DisplayPort z zastosowaniem przejsciówki do HDMI (takie wyjście w laptopie posiadam) zachowam całkowite sterowanie kolorem?
Co to znaczy "sterowanie kolorem"? Interfejsy DVI, HDMI, DisplayPort są zamienne. Nic się nie traci.
Co to znaczy "sterowanie kolorem"? Interfejsy DVI, HDMI, DisplayPort są zamienne. Nic się nie traci.
Pan z Eizo dopisał mi tak:
"nie jest to pewne rozwiązanie. Nie znam szczegółów technicznych ale problemem jest częstotliwość odświeżania".
Pan z Eizo dopisał mi tak:
"nie jest to pewne rozwiązanie. Nie znam szczegółów technicznych ale problemem jest częstotliwość odświeżania".
Mógłby Pan rozszerzyć kontekst, a najlepiej pytanie jakie Pan zadał technikowi od Eizo? Jaki związek ma częstotliwość odświeżania z S2243W?
Mógłby Pan rozszerzyć kontekst, a najlepiej pytanie jakie Pan zadał technikowi od Eizo? Jaki związek ma częstotliwość odświeżania z S2243W?
Pytanie, któr zadałem:
"Mam jeszcze jedno pytanie. Zapomniałem o tym wspomnieć wczoraj.
W laptopie posiadam wyjście HDMI. Czy istnieje możliwość podłączenia
Eizo do tego portu?
Z tego co się zorientowałem istnieją przejściówki DVI-D lub DisplayPort
-> HDMI.
Ale czy to będzie dobre rozwiązanie?"
"Mam jeszcze jedno pytanie. Zapomniałem o tym wspomnieć wczoraj.
W laptopie posiadam wyjście HDMI. Czy istnieje możliwość podłączenia
Eizo do tego portu?"
Będzie działać. Przejście HDMI->DVI-D podłączałem wielokrotnie bez żadnych problemów, w tym również do takiego monitora.
No to super... Wielkie dzięki...
Chyba jednak zdecyduję sie na model S2243W :) FullHD jakoś bardziej mi się podoba :)
Chyba jednak zdecyduję sie na model S2243W :) FullHD jakoś bardziej mi się podoba :)
S2243W ma wspólnego tyle z FullHD co pralka z kopaniem grządek.
S2243W ma wspólnego tyle z FullHD co pralka z kopaniem grządek.
Możesz uzasadnić?
Możesz uzasadnić?
Wielokrotnie o tym pisałem. FullHD to termin telewizyjny, przy czym niesłychanie modny, na siłę kojarzony ze wszystkim co się da, bo jakiekolwiek powiązanie ze sprzętem wiąże się automagicznie z jego większą atrakcyjnością. Monitor komputerowy nie potrafi (z reguły) poprawnie wyświetlić sygnałów TV, więc nie można mówić o monitorze w kontekście zagadnień telewizyjnych, a tym bardziej traktować jako zalety. Jedyna zbieżność, wynikająca zresztą z zupełnie innych uwarunkowań, to podobieństwo rozdzielczości ekranu.
OK - rozumiem - dzięki wielkie za wyjaśnienia i cierpliwość :)
Witam
mam takie pytanie:
pracuję na monitorze Eizo FlexScan S2232W.Po półrocznym użytkowaniu zaczął mnie nurtować problem (nie jestem w stanie stwierdzić, czy było tak od początku, czy mój wzrok z czasem staje się doskonalszy ;)
Otóż zauważyłem, że lewa połowa ekranu jest ciut ciemniejsza (wpada w lekką dominantę zielonkawą), która po przejściu na prawo jaśnieje i znowu obraz ciemnieje, ale już przy samej prawej krawędzi obrazu monitora
Dobrze to widać na jednolitych kolorach (szary, biały, kremowy,etc). Napisałem do serwisu (Alstor) i otrzymałem taką odpowiedź.
cyt:
"Nierównomierność wyświetlanych kolorów oraz nierównomierność podświetlenia matrycy występuje w każdym monitorze LCD, który nie posiada układu DUE (układ wyrównywania jasności i kolorów).
Producent w specyfikacji technicznej dopuszcza maksymalną nierównomierność na poziomie 25%.
Nierównomierność określa się zgodnie z procedurą opisaną w specyfikacji. Mierzy się jasność monitora w dziewięciu zdefiniowanych punktach. Różnica jasności między najjaśniejszym a najciemniejszym punktem dzielona przez jasność punktu najjaśniejszego nie może przekroczyć 25%.
Przykład:
Najjaśniejszy punkt ma jasność 332cd/m2, a najciemniejszy 289cm/m2. Nierównomierność podświetlenia matrycy wynosi (332-289)/332 czyli niecałe 13%.
W praktyce rzadko zdarza się, żeby nierównomierność przekraczała 15%. W związku z tym matryca jest zgodna ze specyfikacją techniczną Producenta i nie kwalifikuje się do wymiany. Nie zdarzyło się, żeby nierównomierność przekraczała 25%."
Jak, twierdzenie dotyczące występowania nierównomiernego podświetlenia monitórów LCD, nie podlega dyskusji, tak zastanowiło mnie podanie przez serwis wielkości 25% dotyczącej maksymalnej dozwolonej normami nierównomierności podświetlenia- przecież to na "chłopski rozum" potężna wartość !!!
Czyli, gdybym kupił monitor EIZO, na którym obraz byłby w jednej części ciemniejszy o 24%, to byłoby normalne i nie podlegało reklamacji? Czyli powstaje pytanie, po co kupować monitor z naszywką EIZO, jak mogę kupić 4krotnie tańszego "kundelka", po którym mogę spodziewać się takiej samej wady, ale będzie to przynajmniej zrozumiałe finansowo ?
pozdrawiam
Bo statystycznie w Eizo nierównomierności podświetlenia są na tyle małe, że zauważyłeś je po pół roku użytkowania, a w "byle czym" statystycznie dość często pojawiają się wady, które zauważyłbyś w pół minuty. W dodatku Eizo ma 10-o bitowy LUT i jest nieźle zlinearyzowany fabrycznie, czym producenci tańszych paneli zwykle nie zawracają sobie głowy.
Norm nie należy brać na "chłopski rozum" - 25% różnica w poziomie jaskrawości wyrażonym w cd/m^2 niekoniecznie musi oznaczać dużą różnicę wizualną, bo nasz wzrok reaguje na światło nieliniowo, tj. jest czuły na niewielkie różnice w cieniach przy niewielkiej wrażliwości na spore różnice w światłach. Operowanie tego typu wartościami niewiele tak naprawdę mówi o poziomie wady.
Niewielką nierównomiernością dużych partii ekranu nie ma się sensu zanadto przejmować - po pierwsze nasz wzrok jest bardziej czuły na zmiany barw dużych walorów, niż niewielkich (są nawet dwa modele kolorymetryczne CIE 1931 i CIE 1964 dla obserwatora standardowego 2° i 10°). Po pierwsze zatem na zdjęciach, gdzie walory są niewielkie różnice te tracą na znaczeniu, po drugie lokalne różnice w temperaturze zostaną skompensowane przez mechanizm adaptacji chromatycznej.
Teraz pytanie na ile DUE jest panaceum na tę przypadłość.
Ciężko jest mi sobie wyobrazić, że DUE redukuje nierównomierność do zera [były przypadki CG222W niezbyt równo podświetlonych].
Rozumiem, że pomaga ale nie redukuje tej nierównomierności do zera.
A biorąc pod uwagę zdolności adaptacyjne naszego wzroku, czy może być tak, że DUE wyrównuje coś [lub tego nie robi] co jest niewidoczne dla oczu i bardziej jest to wyrównywanie procentowe w danych technicznych niż rzeczywiste dla oka widoczne?
Niewielką nierównomiernością dużych partii ekranu nie ma się sensu zanadto przejmować - po pierwsze nasz wzrok jest bardziej czuły na zmiany barw dużych walorów, niż niewielkich (są nawet dwa modele kolorymetryczne CIE 1931 i CIE 1964 dla obserwatora standardowego 2° i 10°). Po pierwsze zatem na zdjęciach, gdzie walory są niewielkie różnice te tracą na znaczeniu, po drugie lokalne różnice w temperaturze zostaną skompensowane przez mechanizm adaptacji chromatycznej.
u mnie wygląda to w ten sposób, że widzę zdjęcie i ma ono zielonkawą dominantę po lewej stronie, chcę go skompensować, ale się powstrzymuję, bo wiem, że taka dominanta nie występuje na zdj, tylko jest wyświetlana przez monitor-więc to nie jest wada, którą nie należy sie przejmować bo wyraźnie przeszkadza w pracy
Poprzednio miałem bardzo zwykły monitor i takich jaj nie było, zachciało mi sie większego ekranu i przy okazji zamarzyło mieć "porządną firmę" i niestety to tylko mżonki, jak takie kryteria przyjmuje firma, która ma ambicje być czymś więcej niż tylko "kundelkiem"
Teraz pytanie na ile DUE jest panaceum na tę przypadłość.
Ciężko jest mi sobie wyobrazić, że DUE redukuje nierównomierność do zera
Oczywiście że nie redukuje do zera. Producent deklaruje maksymalną nierówność dE < 3.
u mnie wygląda to w ten sposób, że widzę zdjęcie i ma ono zielonkawą dominantę po lewej stronie, chcę go skompensować, ale się powstrzymuję, bo wiem, że taka dominanta nie występuje na zdj, tylko jest wyświetlana przez monitor-więc to nie jest wada, którą nie należy sie przejmować bo wyraźnie przeszkadza w pracy
Ciężko cokolwiek powiedzieć bo nie widzimy tej wady. Najlepiej gdyby skonsultował to Pan z serwisem. Polecam porozmawiać z Tomaszem Obłuskim. Tel do Alstora znajdzie Pan na firmowych stronach.
niestety to tylko mżonki, jak takie kryteria przyjmuje firma, która ma ambicje być czymś więcej niż tylko "kundelkiem"
Zdecydowanie Pan się zagalopował. Eizo jest jednym z liderów tego segmentu i jest bardzo niewiele firm mających w ofercie konkurencyjny jakościowo sprzęt. Jak napisałem, nie widząc, nie sposób zawyrokować jaka jest przyczyna. Możliwa jest zarówno wada jak i właściwość monitora, która dyskwalifikuje ten akurat model/egzemplarz w Pana zastosowaniu. Proszę też pamiętać że ma Pan przedstawiciela najtańszej serii domowo-uniwersalnej. Od Nikona Coolpix nie może Pan wymagać jakości D3 kosztującego o jedno zero więcej, prawda? Być może oczekuje Pan od niego zbyt wiele. Może Pana próg wymagań leży znacznie wyżej i nie można go satysfakcjonująco spełnić tą klasą monitorów. Możliwe jest też również że widzi Pan niedoskonałości charakterystyki kątowej. Zdarza się że ludzie prawooczni widzą obraz na LCD z lewej zielony z prawej różowy a lewooczni odwrotnie. Proszę to sprawdzić siadając na wprost przed felernym obszarem. Powyższy efekt może być powodowany lub potęgowany przez otoczenie z przeważającym kolorem przeciwstawnym, np ściany w kolorach ciepłych pomaranczów, czerwieni.
PS. Kryteria które Pan podał pochodzą wprost z normy ISO13406-2, którą stosują wszystkie firmy produkujące monitory. Różnią się między sobą tolerancją, tak jak P Marcin wspomniał.
Ciężko cokolwiek powiedzieć bo nie widzimy tej wady. Najlepiej gdyby skonsultował to Pan z serwisem. Polecam porozmawiać z Tomaszem Obłuskim. Tel do Alstora znajdzie Pan na firmowych stronach.
może spróbuje, ale przewidywany efekt będzie taki, że zaproponuje mi wysłanie monitora do ekspertyzy z zaznaczeniem, że jak wg.nich będzie wszystko zgodnie z normą, to mi każą zapłacić koszty przesyłki i ekspertyzy (ok.150zl)
Zdecydowanie Pan się zagalopował. Eizo jest jednym z liderów tego segmentu i jest bardzo niewiele firm mających w ofercie konkurencyjny jakościowo sprzęt. Jak napisałem, nie widząc, nie sposób zawyrokować jaka jest przyczyna. Możliwa jest zarówno wada jak i właściwość monitora, która dyskwalifikuje ten akurat model/egzemplarz w Pana zastosowaniu. Proszę też pamiętać że ma Pan przedstawiciela najtańszej serii domowo-uniwersalnej. Od Nikona Coolpix nie może Pan wymagać jakości D3 kosztującego o jedno zero więcej, prawda? Być może oczekuje Pan od niego zbyt wiele. Może Pana próg wymagań leży znacznie wyżej i nie można go satysfakcjonująco spełnić tą klasą monitorów. Możliwe jest też również że widzi Pan niedoskonałości charakterystyki kątowej. Zdarza się że ludzie prawooczni widzą obraz na LCD z lewej zielony z prawej różowy a lewooczni odwrotnie. Proszę to sprawdzić siadając na wprost przed felernym obszarem. Powyższy efekt może być powodowany lub potęgowany przez otoczenie z przeważającym kolorem przeciwstawnym, np ściany w kolorach ciepłych pomaranczów, czerwieni.
PS. Kryteria które Pan podał pochodzą wprost z normy ISO13406-2, którą stosują wszystkie firmy produkujące monitory. Różnią się między sobą tolerancją, tak jak P Marcin wspomniał.
lider, liderem - jakoś tego nie widzę, mam w domu dwa laptopy i obraz na nich jest bardziej równomiernie podświetlony
mówi Pan o serii domowo-uniwersalnej - zgadza się i coraz częściej dochodze do wniosku, że nie ma rozwiązań pośrednich, są albo tanie LCD za kilka stówek, albo profi od 5 tysięcy w górę, pośrodku- szkoda kasy
powyższą wadę, widze nie tylko ja i występuje zarówno w ciemności, jak i po zaswieceniu światła
Ja zamierzam kupić FlexScan S2433W.
Mam nadzieję, że nie będę miał takich zastrzeżeń...
raptor88
14-02-2010, 00:38
No ja jak będę zamawiał, to u Pana Tomka, selekcja z kalibracją. :) Ciekawe co wybiorą, oczywiście podzielę się opinią na forum. ;)
Obu nie dali "ciała".
Właśnie o to mi chodziło. Ogólnie czytając o szerokogamutowcach zrozumiałem to tak, że taki monitor to w zasadzie sporawy problem stąd trochę mnie to ruszyło gdyż jestem ukierunkowany na S2433w i nie widzę za bardzo alternatywy, choć przyzwyczajony jestem do ips. Zapewne wcześniej czy później uda mi się to "skalibrować" ale mieszkam na podkarpaciu tutaj mam mniejsze możliwości dorwać kogoś z kalibratorem, a zwłaszcza ze spektrofotometrem. Panorama o tych proporcjach była by super sprawą głównie ze względu na narzędzia nie włażące na obszar roboczy, do tej pory gniotłem się na standardowym monitorze na ips.
Zastanawiałem sie nad HP właśnie na IPS, tanie(ok 2tys) a chwalony. Pomyślałem jednak, że Ezio da mi więcej swobody i lepsze odwzorowanie koloru(i brak różnic na odbitkach i tym co widzę na monitorze.
Czyżbym jednak teraz się mylił?
W czym tak naprawdę Eizo na PVA góruje nad dobrym IPSem?
No ja jak będę zamawiał, to u Pana Tomka, selekcja z kalibracją. :) Ciekawe co wybiorą, oczywiście podzielę się opinią na forum. ;)
Obu nie dali "ciała".
Jeśli cechą danego modelu [bez DUE] jest większa tolerancja nierównomierności, to nic tutaj nie pomoże selekcja&kalibracja. Lepiej dopłacić do takiego z DUE.
Pomijam już fakt, że ktoś u Pana Tomka kupił selekcjonowany z martym pixelem, który wcale nawet otwarty nie był... Ale każdy wydaje swoje pieniądze na co uważa. :)
Ja zamierzam kupić FlexScan S2433W.
Mam nadzieję, że nie będę miał takich zastrzeżeń...
Posiadam ten monitor i u mnie takie szopki nie występują bądź ich nie widzę :] Włączałem po ciemku cały czarny ekran i nawet na rogach nie widac różnicy no chyba , że mam wadę wzroku :] Jak dla mnie warto kupic ten monitor , jedyne zastrzeżenie to (nieostra , nie wiem jak to nazwac czcionka).
Ja zamierzam kupić FlexScan S2433W. Mam nadzieję, że nie będę miał takich zastrzeżeń...
S2433W to najlepiej rozświetlony monitor z tej serii. Porównać go można tylko do stabilizowanych elektronicznie.
Zastanawiałem sie nad HP właśnie na IPS, tanie(ok 2tys) a chwalony. Pomyślałem jednak, że Ezio da mi więcej swobody i lepsze odwzorowanie koloru(i brak różnic na odbitkach i tym co widzę na monitorze.
Czyżbym jednak teraz się mylił? W czym tak naprawdę Eizo na PVA góruje nad dobrym IPSem?
Mierzyłem kilka egzemplarzy HP w tym IPS-owych. Problemem w tych monitorach jest kiepska linearyzacja fabryczna i mała regulacja. Jest to świetna alternatywa dla budżetowych Samsungów i spółki, ale do monitorów średniej klasy za wysokie progi.
To nie jest tak że Eizo góruje nad dobrym IPS-em. Tym bardziej że korporacyjne HP/DELL/NEC serii poza 90 to nie są "dobre" IPS-y. Średnia półka Eizo z PVA ma wsadzone do środka (dosłownie) 10 kilo elektroniki która z amatorskiego wyświetlacza robi monitor który niewiele różni się od zawodowych. IPS-owe Eizo to jest już High-End.
Jeśli cechą danego modelu [bez DUE] jest większa tolerancja nierównomierności, to nic tutaj nie pomoże selekcja&kalibracja. Lepiej dopłacić do takiego z DUE.
Pomijam już fakt, że ktoś u Pana Tomka kupił selekcjonowany z martym pixelem, który wcale nawet otwarty nie był... Ale każdy wydaje swoje pieniądze na co uważa. :)
Dziękuję za robienie reklamy. Każdy monitor "robiony" przeze mnie ma wykonane pomiary i dołączone wyniki które można zweryfikować. A nawet bez czujnika jest to możliwe po wydruku wzorcowym. Pomijam już fakt, że sprawdzane monitory maja gwarancję na wady pikseli których nie udało się sprowokować w serwisie i są na to procedury. Wymieniam takie średnio dwa razy do roku. Kurierzy nie obchodzą się z paczkami zbyt delikatnie, w wyniku wstrząsów może coś "wyjść".
Posiadam ten monitor i u mnie takie szopki nie występują bądź ich nie widzę :] Włączałem po ciemku cały czarny ekran i nawet na rogach nie widac różnicy no chyba , że mam wadę wzroku :] Jak dla mnie warto kupic ten monitor , jedyne zastrzeżenie to (nieostra , nie wiem jak to nazwac czcionka).
Pańską "nieostrość" już omawialiśmy. Każdy monitor LCD, z zasady działania, jest IDEALNIE ostry.
Jak dla mnie warto kupic ten monitor , jedyne zastrzeżenie to (nieostra , nie wiem jak to nazwac czcionka).
Wynikająca z wielkości pixela dyskwalifikującego niestety ten model.
Dlatego w serii S jest wybór:
S2243W
ostrzejszy [większa rozdzielczość] ale mniej równomiernie podświetlony
lub
S2433W
bardziej równomiernie podświetlony ale mniej ostry [ta sama rozdzielczość co na mniejszym S2243W, czyli większa plamka].
Dla mnie wielkość plamki w S2433W zdyskwalifikowała go.
To nie jest tak że Eizo góruje nad dobrym IPS-em. Tym bardziej że korporacyjne HP/DELL/NEC serii poza 90 to nie są "dobre" IPS-y. Średnia półka Eizo z PVA ma wsadzone do środka (dosłownie) 10 kilo elektroniki która z amatorskiego wyświetlacza robi monitor który niewiele różni się od zawodowych. IPS-owe Eizo to jest już High-End.
To chyba mamy drobne nieścisłości.
Wiele razy dobitnie Pan pisze, że seria S to jest seria uniwersalna w zasadzie domowa, bardzo amatorska, a teraz nagle "niewiele różni się od zawodowych".
Dziękuję za robienie reklamy. Każdy monitor "robiony" przeze mnie ma wykonane pomiary i dołączone wyniki które można zweryfikować. A nawet bez czujnika jest to możliwe po wydruku wzorcowym. Pomijam już fakt, że sprawdzane monitory maja gwarancję na wady pikseli których nie udało się sprowokować w serwisie i są na to procedury. Wymieniam takie średnio dwa razy do roku. Kurierzy nie obchodzą się z paczkami zbyt delikatnie, w wyniku wstrząsów może coś "wyjść".
Rozumiem argument z transportem - aczkolwiek zdarzenie do którego się odnosiłem było wyraźnie opisane i jasno z opisu wynikało, że nikt u Pana nie oglądał tego monitora, a miał być selekcjonowany.
A właśnie, jak to jest z tymi martwymi pixelami w EIZO.
W gwarancji Alstora jest napisane, że gwarancja na martwe pixele jest jednoznaczna z jakąś tam normą - która zapewne dopuszcza jakąś ilość bad pixeli.
Pańską "nieostrość" już omawialiśmy. Każdy monitor LCD, z zasady działania, jest IDEALNIE ostry.
W teorii wynikającej z technologii, dla fachowca może i tak.
W praktyce dla użytkownika ta teoria ma dużo mniejsze znaczenie niż wielkość pixela będąca RZECZYWISTYM wrażeniem ostrości lub jej braku.
Wynikająca z wielkości pixela dyskwalifikującego niestety ten model.
Dlatego w serii S jest wybór: (...) Dla mnie wielkość plamki w S2433W zdyskwalifikowała go.
"Dla Pana" zapewne tak, ale z mojej praktyki wynika, że jest b.duża grupa użytkowników, powiedziałbym nawet że przeważająca, dla której wielkość plamki jest optymalna. Jest też grupa o liczebności podobnej do Pańskiej ale o odwróconych o 180 st preferencjach, tzn plamka jest dużo za mała. Wymagania wszystkich pogodziłby monitor o ultramałej plamce, powiedzmy 10 krotnie mniejszej niż obecne standardy i możliwości komfortowego skalowania interfejsu systemu i programów. Niestety taki, mam nadzieję na razie, nie istnieje.
Rozumiem argument z transportem - aczkolwiek zdarzenie do którego się odnosiłem było wyraźnie opisane i jasno z opisu wynikało, że nikt u Pana nie oglądał tego monitora, a miał być selekcjonowany.
Pamiętam w przeciągu ostatnich 2 lat 3 takie przypadki na około 300-400 monitorów. Przy czym jeden z tych przypadków dotyczył zakupu natychmiastowego, tzn monitor został zamówiony i 2 godz później już był na ciężarówce spedytora. Nie było umowy ani możliwości sprawdzenia, tylko umowa z odbiorcą i gwarancja że jeśli coś*byłoby nie tak, wymiana na mój koszt. Z niewiadomych mi powodów ów ktoś obsmarował mnie publicznie za to. Co do pozostałych niestety wpadki się zdarzają. Nie przewidziałem wszystkiego. Od tej pory monitory selekcjonowane przechodzą wyłącznie przez moje ręce przy etapie końcowej kontroli jakości i pomiarów. Skoro mam za nie świecić oczami to ja je muszę oglądać. Mam przez to wyższe koszty, znacznie krótszą dobę, ale na nikogo nie mogę zwalić winy i mam pewność co do każdej sztuki.
A właśnie, jak to jest z tymi martwymi pixelami w EIZO.
W gwarancji Alstora jest napisane, że gwarancja na martwe pixele jest jednoznaczna z jakąś tam normą - która zapewne dopuszcza jakąś ilość bad pixeli.
Normalnie światowa gwarancja Eizo jest zbieżna z ISO13406-2: http://monitory.mastiff.pl/faq.php?ID=54 Polska gwarancja rozszerza możliwość reklamacji przy jednym na środku ekranu. Monitory selekcjonowane mają gwarancje braku całkowitego przez pierwszy okres pracy ok 2 tygodnie. W tym okresie ujawni się praktycznie wszystko co mogłoby. Później obowiązuje gwarancja fabryczna. Słyszałem o przypadku ujawnienia się piksela po miesiącu lub dłużej, ale bez wsparcia producenta nie jestem w stanie nic zrobić. Nie jestem w stanie pokryć kosztów wymiany takich monitorów. Swoja droga jak ktoś coś takiego trafi na Eizo to może grać w Lotto. :)
To chyba mamy drobne nieścisłości.
Wiele razy dobitnie Pan pisze, że seria S to jest seria uniwersalna w zasadzie domowa, bardzo amatorska, a teraz nagle "niewiele różni się od zawodowych".
To jest dobra seria amatorska-uniwersalna. Na tyle dobra, że komfortowa w przedmiotowym użytkowaniu i nadająca się do wielu różnorakich zastosowań, w tym takich do których nie jest projektowana. Nie można jednak obligatoryjnie wymagać od nich walorów monitorów zawodowych bo one jednak się różnią. Szczyt możliwości S jest na "dzień dobry" w CG.
W teorii wynikającej z technologii, dla fachowca może i tak.
W praktyce dla użytkownika ta teoria ma dużo mniejsze znaczenie niż wielkość pixela będąca RZECZYWISTYM wrażeniem ostrości lub jej braku.
Dlatego tym ważniejszy jest etap doboru. Fachowiec doradzający powinien przewidzieć takie sprawy i postarać się je uprzedzić, a w tym przypadku najwidoczniej coś zawiodło. Nie można oczywiście zwalać winy tylko na sprzedawcę, czasem dokłada się nadmierny optymizm nabywcy i masa innych czynników.
raptor88
14-02-2010, 14:06
Zastanawiałem sie nad HP właśnie na IPS, tanie(ok 2tys) a chwalony. Pomyślałem jednak, że Ezio da mi więcej swobody i lepsze odwzorowanie koloru(i brak różnic na odbitkach i tym co widzę na monitorze.
Czyżbym jednak teraz się mylił?
W czym tak naprawdę Eizo na PVA góruje nad dobrym IPSem?
Nie wiem który model HP masz na myśli ( 2475W? ). Jeżeli ten, to raczej nie polecałbym go, chyba że tylko do zabawy w domu. Miałem ten monitor jakiś czas, ma przebicie dopalacza ( invert ghosting ), lekki zafarb, o liniowości pisał już Pan Tomek w poście wyżej. Ogólnie monitor na dobrej matrycy, ale nic więcej. Do rozrywki owszem, do pracy absolutnie nie.
Posiadam ten monitor i u mnie takie szopki nie występują bądź ich nie widzę :] Włączałem po ciemku cały czarny ekran i nawet na rogach nie widac różnicy no chyba , że mam wadę wzroku :] Jak dla mnie warto kupic ten monitor , jedyne zastrzeżenie to (nieostra , nie wiem jak to nazwac czcionka).
Możesz podać link do postu gdzie to opisywałeś?
Wydaje mi się, że co do nieostrości czcionki na PVA to chodzi prawdopodobnie o kształt budowy piksela. Są osoby, którym to przeszkadza i mogą mieć problem ze "złapaniem" ostrości czytanego tekstu. Sam miałem podobny problem przy S2231W, na białym tle mogłem czytać godzinami, na szarym, fioletowym moje oczy męczyły się bardzo szybko, tekst też wydawał mi się nieostry. Uprzedzając kwestie, nie, nie była to kwestia zbyt jasnego/ciemnego obrazu lub złych warunków w pomieszczeniu.
Więcej info:
- S2231W (http://blog.szynalski.com/2009/04/30/review-of-the-eizo-s2231w-22-lcd-monitor/);
- PVA (http://www.hardforum.com/showpost.php?p=1033711984&postcount=411);
- HD 2441W (http://hardforum.com/showpost.php?p=1031371458&postcount=58);
Myślę, że tyle wystarczy, żeby nakreślić tą kwestię. Polecam zapoznać się z tym, bo żadna recenzja, tego nie uwzględnia, a ja dopiero po kupieniu "doszedłem" o co biega z tym moim problemem.
Dziękuję za robienie reklamy. Każdy monitor "robiony" przeze mnie ma wykonane pomiary i dołączone wyniki które można zweryfikować. A nawet bez czujnika jest to możliwe po wydruku wzorcowym. Pomijam już fakt, że sprawdzane monitory maja gwarancję na wady pikseli których nie udało się sprowokować w serwisie i są na to procedury. Wymieniam takie średnio dwa razy do roku. Kurierzy nie obchodzą się z paczkami zbyt delikatnie, w wyniku wstrząsów może coś "wyjść".
Kolega @nazca chyba pomylił kwestię, bo do samej selekcji chyba nie dołącza Pan żadnych papierów, tak? Dopiero jak jest selekcja + kalibracja to wtedy jest odpowiednia dokumentacja. Przynajmniej tak mi się wydaje.
Tak jak pisałem, będę na dniach zamawiał to życie zweryfikuje wszystkie teorie. ;)
Kolega @nazca chyba pomylił kwestię, bo do samej selekcji chyba nie dołącza Pan żadnych papierów, tak? Dopiero jak jest selekcja + kalibracja to wtedy jest odpowiednia dokumentacja. Przynajmniej tak mi się wydaje.
Jeśli ktoś prosi o sprawdzenie, monitor jest włączany, pracuje lub siedzi w podgrzewanej izolowanej szafce lub zamkniętym worku, sprawdzany ekran, pakowany i jedzie.
Jeśli monitor ma zamówiona płatną selekcję i kalibrację, najpierw jest wygrzewany ekran podobnie jak przy selekcji, ale minimum 100h, potem sprawdzany, mierzony, regulowany na miejscu u odbiorcy lub u mnie na bazie wywiadu co do warunków docelowych. Do tego oczywiście zrzuty z nastaw gdyby ktoś wsadził ręce w menu, wyniki kalibracji, plik i wydruk wzorcowy z Epsona Pro, dzięki któremu można zweryfikować poprawność całej roboty.
Dyplomata
14-02-2010, 20:15
Intryguje mnie ta sprawa nieostrości S2433W. Czyli rozumiem, że kwestia sygnału analogowego, słabej karty grafiki, uszkodzonego kabla, silnego pola magnetycznego oddziałującego na kabel czy jakikolwiek inny czynnik został wykluczony? Też mnie zastanawia, że informacja o problemie z ostrością pochodzi wyłącznie od jednej osoby stąd pytanie czy wykluczony został czynnik ludzki.
Do tej pory miałem do czynienia z ips więc widzę, że jednak będę musiał się do Alstora wybrać co nie jest takie proste z powodu dystansu. Być może warto jednak zakupić w tej sytuacji SX? Choć różnica cenowa jest spora.
Intryguje mnie ta sprawa nieostrości S2433W. (...) Też mnie zastanawia, że informacja o problemie z ostrością pochodzi wyłącznie od jednej osoby stąd pytanie czy wykluczony został czynnik ludzki.
Jest to połączenie dużej plamki z punktu widzenia tego konkretnego użytkownika połączony ze słabej jakości sygnałem w torze analogowym.
SX kupuje się aby uzyskać lepszą liniowość niż w serii S i stabilizację ekranu.
raptor88
14-02-2010, 21:29
SX kupuje się aby uzyskać lepszą liniowość niż w serii S i stabilizację ekranu.
Między S a SX jest jeszcze różnica zastosowanego panelu, która też w pewien sposób determinuje przeznaczenie takiego monitora.
Intryguje mnie ta sprawa nieostrości S2433W. Czyli rozumiem, że kwestia sygnału analogowego, słabej karty grafiki, uszkodzonego kabla, silnego pola magnetycznego oddziałującego na kabel czy jakikolwiek inny czynnik został wykluczony? Też mnie zastanawia, że informacja o problemie z ostrością pochodzi wyłącznie od jednej osoby stąd pytanie czy wykluczony został czynnik ludzki.
Może inaczej powinno się do tematu podchodzić.
To nie jest tak, że EIZO S2433W jest nieostry.
Wszystkie 24" z rozdzielczością 1920x1200 mają taką cechę, bo wynika ona z wielkości plamki.
Jeśli dla kogoś [np. dla mnie] taka plamka będzie za duża - obraz może wydawać się nieostry.
Dla innego będzie ok.
Najlepiej samemu sprawdzić organoleptycznie.
Chciałem kupić S2433W, poszedłem do Cortlandu, popatrzyłem na CG241W [ta sama przekątna i rozdzielczość] i stwierdziłem, że to nie dla mnie - właśnie ze względu na "nieostrość".
Między S a SX jest jeszcze różnica zastosowanego panelu, która też w pewien sposób determinuje przeznaczenie takiego monitora.
Nie ma reguły. W SX2461W panel jest identyczny jak w CG241W, w SX2462W jak w CG243W, w SX3031W jak w CG301W. SX2761W nie ma odpowiednika w innych seriach. W SX2262W wyjątek, panel jest nie z CG a z S2243W ale muszę to potwierdzić bo pewności nie mam. Różnica jest zawsze w zastosowanej "elektronice" i/lub możliwościach regulacyjnych.
Wszystkie 24" z rozdzielczością 1920x1200 mają taką cechę, bo wynika ona z wielkości plamki.
U kol. Lesiu83 chodzi dodatkowo na analogu. Na elektrodzie są zdjęcia, ewidentnie nieostry tekst wynika z kiepskiej karty graficznej. Konkretnie filtrów pasmowych na wyjściu toru video.
W SX2262W wyjątek, panel jest nie z CG a z S2243W ale muszę to potwierdzić bo pewności nie mam. Różnica jest zawsze w zastosowanej "elektronice" i/lub możliwościach regulacyjnych.
W sumie sugeruje to nawet cena.
Taki SX2462W jest droższy sporo od S2433W, a SX2262W już nie tak wiele droższy od S2243W.
W sumie sugeruje to nawet cena.
Taki SX2462W jest droższy sporo od S2433W, a SX2262W już nie tak wiele droższy od S2243W.
Właściwie to należy patrzeć na cenę SX2462W w kontekście "pełnej wersji" czyli CG243W. SX2262W i CG222W podobnie, tylko myląca jest różna rozdzielczość.
Właściwie to należy patrzeć na cenę SX2462W w kontekście "pełnej wersji" czyli CG243W. SX2262W i CG222W podobnie, tylko myląca jest różna rozdzielczość.
Czyli nie można patrzeć tak na SX2262W i CG222W, bo różna rozdzielczość to bardzo duża różnica.
Poza tym różnica w cenach między wymienionymi 24" i 22" jest też nieporównywalna.
I mam tu na myśli różnicę w cenie między SX2462W i CG243W vs. różnica w cenie SX2262W i CG222W.
Czyli nie można patrzeć tak na SX2262W i CG222W, bo różna rozdzielczość to bardzo duża różnica.
Zależy z jakiej strony patrzeć. Osobiście jestem zwolennikiem klasyfikowania pod kątem możliwości a mniej wielkości i rozdzielczości. Szczególnie w branżach związanych w kolorem. Dodatkowe miejsce nie pokaże utraconych detali w cieniach oraz nie skoryguje przebarwień. Rozdzielczość ma b. duże znaczenie w CAD/CAM, programowaniu, DTP (składzie).
Poza tym różnica w cenach między wymienionymi 24" i 22" jest też nieporównywalna.
I mam tu na myśli różnicę w cenie między SX2462W i CG243W vs. różnica w cenie SX2262W i CG222W.
Różnica jest tak skalkulowana aby monitor plasował się pośrodku między wersjami "cywilnymi" a prawdziwymi graficznymi. Jakby były droższe to by się nie sprzedawały, jak by były tańsze to z kolei gorzej sprzedawałyby się CG. Niestety tu rządzi pieniądz.
Dyplomata
14-02-2010, 22:30
Czy sx2462w z racji posiadania matrycy IPS posiada dodatkowo jakiś filtr (jakkolwiek się to nazywa). Chodzi o niwelowanie tej przypadłości charakterystycznej dla IPS czyli problem z czernią oraz występowanie pod kątem fioletowych placków... ?
Czy sx2462w z racji posiadania matrycy IPS posiada dodatkowo jakiś filtr (jakkolwiek się to nazywa). Chodzi o niwelowanie tej przypadłości charakterystycznej dla IPS czyli problem z czernią oraz występowanie pod kątem fioletowych placków... ?
Bieleje pod kątem jeśli o to chodzi. Nie wiem co lepsze. Ja jestem przyzwyczajony do starszych fioletowiejących. Jaśniejące tracą szybciej kontrast.
raptor88
15-02-2010, 00:22
Czy sx2462w z racji posiadania matrycy IPS posiada dodatkowo jakiś filtr (jakkolwiek się to nazywa). Chodzi o niwelowanie tej przypadłości charakterystycznej dla IPS czyli problem z czernią oraz występowanie pod kątem fioletowych placków... ?
Chodzi Ci o filtr A-TW który posiadały NEC 2490/2690 WUXi1. Eizo tego nie ma i nie będzie mieć, bo LG.Philips już tego nie produkuje.
Wynikająca z wielkości pixela dyskwalifikującego niestety ten model.
Dlatego w serii S jest wybór:
S2243W
ostrzejszy [większa rozdzielczość] ale mniej równomiernie podświetlony
lub
S2433W
bardziej równomiernie podświetlony ale mniej ostry [ta sama rozdzielczość co na mniejszym S2243W, czyli większa plamka].
Dla mnie wielkość plamki w S2433W zdyskwalifikowała go.
Nie bardzo rozumiem. Mam jakieś budżetowe TN Samsunga i akurat ostrość jest znakomita, również czcionek. Nie chciałbym aby była gorsza w Eizo.
Zależy mi na 24" i rozdzielczości jak największej bo to ma znaczenie przy obróbce zdjęć.
Możesz ten brak ostrości pokazać na jakimś przykładzie?
Nie bardzo rozumiem. Mam jakieś budżetowe TN Samsunga i akurat ostrość jest znakomita, również czcionek. Nie chciałbym aby była gorsza w Eizo.
Nie będzie gorsza. To niemożliwe z punktu widzenia zasady działania wyświetlacza LCD. Problem poruszony tu nie dotyczy ostrości.
Nie bardzo rozumiem. Mam jakieś budżetowe TN Samsunga i akurat ostrość jest znakomita, również czcionek. Nie chciałbym aby była gorsza w Eizo.
Zależy mi na 24" i rozdzielczości jak największej bo to ma znaczenie przy obróbce zdjęć.
Możesz ten brak ostrości pokazać na jakimś przykładzie?
Jakiej wielkości masz Samsunga z jaką rozdzielczością?
Nie będzie gorsza. To niemożliwe z punktu widzenia zasady działania wyświetlacza LCD. Problem poruszony tu nie dotyczy ostrości.
Ale dlaczego Pan miesza w głowach innym?
Nie bardzo rozumiem, jaki ma Pan w tym interes. Chyba tylko taki, żeby "pańska" teoria była na wierzchu.
Po raz kolejny powtarzam.
To, że dla Pana "z punktu widzenia zasady działania wyświetlacza LCD" obraz jest idealnie ostry nie oznacza, że każdy tak to będzie odbierał. Upiera się Pan przy tym twierdzeniu, jednocześnie doskonale chyba zdając sobie sprawę o co chodzi. Dla przykładu, jakbym się słuchał tych Pana tez nt. ostrości i kupił 24" z rozdzielczością 1920x1200 to bym sobie pluł w brodę i nie mógł odżałować.
Na moje szczęście poszedłem, zobaczyłem i samodzielnie oceniłem, nie traktując opinii użytkownika Tom01, jako prawdy objawione.
Problem tu poruszony jak najbardziej dotyczy OSTROŚCI, ostrości jako percepcji konkretnego użytkownika danego monitora!
Dyplomata
15-02-2010, 01:06
Chodzi Ci o filtr A-TW który posiadały NEC 2490/2690 WUXi1. Eizo tego nie ma i nie będzie mieć, bo LG.Philips już tego nie produkuje.
Tak chodziło mi o odpowiednik tego typu filtrów stosowanych w Necach lub ewentualnie coś lepszego.
Nie bardzo rozumiem. Mam jakieś budżetowe TN Samsunga i akurat ostrość jest znakomita, również czcionek. Nie chciałbym aby była gorsza w Eizo.
Zależy mi na 24" i rozdzielczości jak największej bo to ma znaczenie przy obróbce zdjęć.
Możesz ten brak ostrości pokazać na jakimś przykładzie?
Zawsze gody podpinałem notebooka analogowym złączem do monitora LCD liczyłem się z utratą ostrości. Do głowy by mi nie przyszło stwierdzić w sytuacji gdy podpina się w ten sposób monitor LCD do laptopa czy komputera stacjonarnego, że to wada monitora. Jeszcze osobiście nie spotkałem się z nieostrym obrazem w LCD (o ile użyto transmisji sygnały innej niż analogowa) gdyż to była cecha monitorów kineskopowych wynikająca z ich konstrukcji.
jednak zastanawia mnie to stwierdzenie:
Wszystkie 24" z rozdzielczością 1920x1200 mają taką cechę, bo wynika ona z wielkości plamki.
Jeśli dla kogoś [np. dla mnie] taka plamka będzie za duża - obraz może wydawać się nieostry.
Dla innego będzie ok.
Najlepiej samemu sprawdzić organoleptycznie.
Chciałem kupić S2433W, poszedłem do Cortlandu, popatrzyłem na CG241W [ta sama przekątna i rozdzielczość] i stwierdziłem, że to nie dla mnie - właśnie ze względu na "nieostrość".
I teraz to zrobiło mi wodę z mózgu :) Z jednej strony nieostrość w LCD nie występuje w sytuacji użycia DVI, a z drugiej strony pada stwierdzenie zależności wielkości plamki i rozdzielczości co finalnie powoduje nieostrość.
Z tego co widzę to przy 24 calach i rozdzielczości 1920 × 1200 plamka 0.270 jest standardem.
I teraz to zrobiło mi wodę z mózgu :) Z jednej strony nieostrość w LCD nie występuje w sytuacji użycia DVI, a z drugiej strony pada stwierdzenie zależności wielkości plamki i rozdzielczości co finalnie powoduje nieostrość.
Z tego co widzę to przy 24 calach i rozdzielczości 1920 × 1200 plamka 0.270 jest standardem.
Jest standardem. Ale co to znaczy standard?
Dla kogoś standardem będzie Daewoo Lanos, dla kogoś innego Volvo S80.
Pojęcie standardu nie ma tu znaczenia.
Ewentualny brak ostrości nie dotyczy tutaj wady fabrycznej, czy cechy danego panelu ale postrzegania przez użytkownika mniejszej/większej plamki konkretnego monitora.
Wielkość plamki ma największe znaczenie jeśli chodzi o wrażenie ostrości/nieostrości.
Najlepiej to ocenić samemu, nie ufać ani tym [jak ja] dla których 24" ma zbyt dużą plamkę, jak i tym, dla których jest optymalna. Nie czytać opinii. Obejrzeć i wyrobić sobie swoją. :)
Ale dlaczego Pan miesza w głowach innym?
Nie bardzo rozumiem, jaki ma Pan w tym interes. Chyba tylko taki, żeby "pańska" teoria była na wierzchu.
Obraz stworzony z wyraźnie rozgraniczonych subpikseli nie może być w ogóle nieostry. Nieostry jest monitor CRT w wyniku ugięcia wiązki na krawędzi maski i przez to nietrafiania dokładnie w punkt na luminoforze i dodatkowy efekt halo czyli niepożądanego rozświetlenia luminoforu w sąsiedztwie. Na LCD taki efekt ani żaden podobny w odbiorze nie ma prawa wystąpić. Zadany piksel nie pobudza nic dookoła. Jest ostry tak bardzo jak tylko może być i jak to jest możliwe do wytworzenia technologicznie. Podejrzewam że "nieostrość" na krawędzi subpiksela mierzy się w setnych milimetra.
Pan wcale nie pisze o nieostrym monitorze tylko dużej, Pana zdaniem, plamce a to jest zasadnicza różnica. Zapewne nie chcąc widzieć dużych pikseli, a co za tym idzie niezbyt eleganckich linii skośnych spowodowanych właśnie idealną ostrością monitora LCD, włącza Pan ClearType lub podobny mechanizm. Wówczas zmusza Pan monitor do celowej utraty ostrości - rozmycia obrazu. To nie monitor jest nieostry, tylko podaje Pan mu nieostry obraz! Zapomina Pan również, lub celowo pomija fakt, że jest w zdecydowanej mniejszości. Większość ludzi widzi elementy ekranowe i fonty jako najbardziej odpowiednie przy takim właśnie rozmiarze plamki. Niektórzy siedzą*bliżej, niektórzy dalej, niektórzy mają nieidealny wzrok. Preferencje co do wielkości liter są zróżnicowane, nie ma Pan licencji na własciwą.
Na moje szczęście poszedłem, zobaczyłem i samodzielnie oceniłem, nie traktując opinii użytkownika Tom01, jako prawdy objawione.
Jest kilka dróg prowadzących do poprawnego wyboru monitora. To co Pan sam "rozszyfrował" co się Panu nie podoba w obrazie powinien wyczuć każdy szanujący się doradca od monitorów. Wystarczy zasięgnąć języka. Nikt nie powinien zaproponować Panu monitora o takiej plamce w sytuacji jeśli preferuje Pan dużo mniejszą. Proszę teraz nie ferować niestworzonych teorii biorących się z widzimisię, bo internet jest nimi wystarczająco zawalony. Fakt braku zaufania do ludzi którzy mają jakieś pojęcie i gloryfikowanie własnych osiągnięć na tym polu jest niczym jak wyważaniem otwartych drzwi. Obecnie przedstawił Pan sprawę tak, jakoby sam Pan uniknął wpadki w którą niechybnie i specjalnie Pana ładowała cała sieć dealerska Eizo.
Dyplomata
15-02-2010, 01:27
Jest standardem. Ale co to znaczy standard?
Dla kogoś standardem będzie Daewoo Lanos, dla kogoś innego Volvo S80.
Pojęcie standardu nie ma tu znaczenia.
Ewentualny brak ostrości nie dotyczy tutaj wady fabrycznej, czy cechy danego panelu ale postrzegania przez użytkownika mniejszej/większej plamki konkretnego monitora.
Wielkość plamki ma największe znaczenie jeśli chodzi o wrażenie ostrości/nieostrości.
Najlepiej to ocenić samemu, nie ufać ani tym [jak ja] dla których 24" ma zbyt dużą plamkę, jak i tym, dla których jest optymalna. Nie czytać opinii. Obejrzeć i wyrobić sobie swoją. :)
No tak, kwestię weryfikacji samodzielnej wziąłem bezwzględnie pod uwagę, niestety w moim przypadku to podróż do Warszawy mimo, że po drodze jest Kraków, i zaglądnięcie do Alstora by sobie porównać monitory. Jednak na tą chwilę nie mogę sobie tego wyobrazić, a że jestem niezmiernie niecierpliwy to będę miał koszmary o plamkach w Eizo :) nie mogąc już w tej chwili zweryfikować tej kwestii i rozwiać wątpliwości. A niestety nie da się tego sfotografować i w formie zdjęcia zaprezentować na forum...
W kwestii standardu miałem na myśli to że wszystkie monitory liczących się marek (chyba wszystkie...) miały przy 24calach i rozdzielczości 1920x1200 plamkę 0,270mm stąd określenie "standard" można to też określić mianem "powszechnie stosowana".
Mój obecny monitor przy 19 calach ma plamkę 0,294mm. Jedyna jego cecha, która drażni to pewna ziarnistość obrazu, efekt jak gdyby ktoś wysypał piasek na matrycy. Przy niektórych zadaniach to drażni.
Pan wcale nie pisze o nieostrym monitorze tylko dużej, Pana zdaniem, plamce a to jest zasadnicza różnica.
Pisałem już o tym i powtórzę po raz n-ty ale i ostatni, bo już mi się znudziło, a Pan z uporem maniaka jakby nie widział moich wpisów.
Nie czepiam się nieostrości z natury paneli LCD ale NIEOSTROŚCI - jako wrażenia odbieranego przez użytkownika dla którego PLAMKA jest za duża w danym monitorze.
Zapewne nie chcąc widzieć dużych pikseli, a co za tym idzie niezbyt eleganckich linii skośnych spowodowanych właśnie idealną ostrością monitora LCD, włącza Pan ClearType lub podobny mechanizm.
Zapewne ale NIEKONIECZNIE.
ClearType to jest mechanizm z Windowsów.
Pracuję w MacOS.
Tutaj to zupełnie inaczej funkcjonuje.
I nie ma to większego wpływu na moje obserwacje.
To, że jestem w mniejszości też nie jest argumentem.
Jedzmy gówno, bo miliony much nie mogą się mylić? To Pan chce udowodnić?
Zawsze gody podpinałem notebooka analogowym złączem do monitora LCD liczyłem się z utratą ostrości. Do głowy by mi nie przyszło stwierdzić w sytuacji gdy podpina się w ten sposób monitor LCD do laptopa czy komputera stacjonarnego, że to wada monitora. Jeszcze osobiście nie spotkałem się z nieostrym obrazem w LCD (o ile użyto transmisji sygnały innej niż analogowa) gdyż to była cecha monitorów kineskopowych wynikająca z ich konstrukcji.
I bardzo dobrze Pan rozumuje. Proponuje odpuścić sobie zaprzątanie głowy tym stworzonym z niczego problemem.
PS. Jak znam życie nie raz jeszcze spotkam rozmówcę, który zapyta mnie co z ostrością Eizo 24" bo wyczytał gdzieś coś. Żeby Pan wiedział ile nonsensów prostuję dzienne w rozmowach z klientami to się w pale nie mieści. :)
Mój obecny monitor przy 19 calach ma plamkę 0,294mm. Jedyna jego cecha, która drażni to pewna ziarnistość obrazu, efekt jak gdyby ktoś wysypał piasek na matrycy. Przy niektórych zadaniach to drażni.
No to Eizo 24" 1920x1200 będzie miał tego ziarna mniej, ze względu na mniejszą plamkę ale 22" z ta samą rozdzielczością, czyli S2243W będzie miał jeszcze mniej/wcale.
Jak dla mnie jesteś dla potencjalnym kandydatem do klubu zwolenników małej plamki - jak ja :) - a których niektórzy na tym forum uważają za mniejszość. :)
To, że jestem w mniejszości też nie jest argumentem.
Owszem jest. Nie bez powodu produkuje się monitory z takimi właśnie rozmiarami plamki i jest to odpowiednie dla większości. Jeśli mniejszości to nie odpowiada to jej problem.
Producenci nie dają polaryzatora A-TW, bo ten patent nie działa w pivocie, co może ew. prowadzić do pretensji ze strony klientów.
Panel LCD podłączony przez DVI jest niemiłosiernie ostry niezależnie od wielkości plamki. Te z większą plamką mogą dla kogoś mieć nadmierną pikselozę, ale będzie to pikseloza ostra i nie należy tego mylić z mydłem, które ew. może występować w przypadku nędznych łącz analogowych.
I bardzo dobrze Pan rozumuje. Proponuje odpuścić sobie zaprzątanie głowy tym stworzonym z niczego problemem.
PS. Jak znam życie nie raz jeszcze spotkam rozmówcę, który zapyta mnie co z ostrością Eizo 24" bo wyczytał gdzieś coś. Żeby Pan wiedział ile nonsensów prostuję dzienne w rozmowach z klientami to się w pale nie mieści. :)
Taaaak bardzo dobrze.
Bo tylko to, co Pan napisze na forum to prawda.
Ma Pan monopol na prawdę, na opinie dotyczące monitorów, na ludzkie subiektywne odczucia.
Gratuluję megalomanii.
Nie słuchajcie się nikogo. Tylko Tom01 ma rację. On wie co dla kogo jest lepsze.
A nawet, jak nie wie, to i tak wie.
ŻENADA.
Mój obecny monitor przy 19 calach ma plamkę 0,294mm. Jedyna jego cecha, która drażni to pewna ziarnistość obrazu, efekt jak gdyby ktoś wysypał piasek na matrycy. Przy niektórych zadaniach to drażni.
Proponuję zatem popatrzeć na swój monitor i zasymulować sobie, czy i o ile może się pan zgodzić na mniejsze litery i ikony. Chociażby przez odsuniecie się od monitora o pół metra, potem metr. Jeśli przy dodatkowym pół metra obraz jest akceptowalny, to tak będzie wyglądał na 24" 1920x1200. Jeśli przy metrze dalej jest nadal dobrze to może Pan brać monitory z najmniejszymi plamkami, np 22" 1920x1200.
"Piasek" może też być wynikiem specyficznego połysku, srebrzenia się matrycy. Efekt jest różny przy różnych typach matryc.
Tylko Tom01 ma rację. On wie co dla kogo jest lepsze.
A nie? :P
PS. Doskonale rozumiem Pana oczekiwania i wrażenia przy odbiorze. Co więcej je podzielam, bo też lubię małą plamkę. Polemika dotyczy strony formalnej i dezinformacji czytelników.
Wynikająca z wielkości pixela dyskwalifikującego niestety ten model.
Dlatego w serii S jest wybór:
S2243W
ostrzejszy [większa rozdzielczość] ale mniej równomiernie podświetlony
lub
S2433W
bardziej równomiernie podświetlony ale mniej ostry [ta sama rozdzielczość co na mniejszym S2243W, czyli większa plamka].
Dla mnie wielkość plamki w S2433W zdyskwalifikowała go.
No to Eizo 24" 1920x1200 będzie miał tego ziarna mniej, ze względu na mniejszą plamkę ale 22" z ta samą rozdzielczością, czyli S2243W będzie miał jeszcze mniej/wcale.
Jak dla mnie jesteś dla potencjalnym kandydatem do klubu zwolenników małej plamki - jak ja :) - a których niektórzy na tym forum uważają za mniejszość. :)
Czyli to oznacza, że jeśłi mój obecny Samsung 19" ma plamkę 0.285mma nowe Eizo 24" ma mieć 0,27 czyli będe miał jeszcze lepszą ostrość? ;)
Czyli to oznacza, że jeśłi mój obecny Samsung 19" ma plamkę 0.285mma nowe Eizo 24" ma mieć 0,27 czyli będe miał jeszcze lepszą ostrość? ;)
Nie ostrość a "pikselozę" jak nazwał P. Marcin. Linie skośne będą lepiej odwzorowane. LCD tworzy obraz (w uproszczeniu) z niemal doskonale idealnych prostokątów. Jeśli będziemy składać kółko to będzie ono tym dokładniejsze im prostokąty będą mniejsze prawda? Również "wygładzanie" przez odpowiednie mechanizmy interfesu użytkownika jest lepiej realizowane. Jedynym ograniczeniem jest komfort patrzenia, gdyż skalowanie ekranu w współczesnych systemach jest zerowe lub słabe i wraz ze zmniejszaniem plamki maleją ikonki i literki. Szczytem braku elastyczności są nagłówki palet narzędziowych w CS.
Czyli to oznacza, że jeśłi mój obecny Samsung 19" ma plamkę 0.285mma nowe Eizo 24" ma mieć 0,27 czyli będe miał jeszcze lepszą ostrość? ;)
Tak.
Myśle, ze będzie tak jak pisze Tom na zdrowy rozum. Plamka będzie mniejsza ale sam monitor sporo większy więc wrażenie powinno być podobne a ze rozdzielczość będzie na szerokości o ponad 500pix większa subiektywne wrażenia jesli chodzi o ostrość powinny być bardzo podobne. A to by mnie satysfakcjonował jak najbardziej.
To ważne bo planuję taki zakup a nawet w Łodzi ciężko jest aby taki monitor zobaczyć gdzieś na własne oczy...
To ważne bo planuję taki zakup a nawet w Łodzi ciężko jest aby taki monitor zobaczyć gdzieś na własne oczy...
Może podjechałby Pan w tą sobotę do Alstora?
Dyplomata
15-02-2010, 17:51
Myśle, ze będzie tak jak pisze Tom na zdrowy rozum. Plamka będzie mniejsza ale sam monitor sporo większy więc wrażenie powinno być podobne a ze rozdzielczość będzie na szerokości o ponad 500pix większa subiektywne wrażenia jesli chodzi o ostrość powinny być bardzo podobne. A to by mnie satysfakcjonował jak najbardziej.
To ważne bo planuję taki zakup a nawet w Łodzi ciężko jest aby taki monitor zobaczyć gdzieś na własne oczy...
Ja mam takie same wnioski. I tutaj używanie określenia "nieostrość" moim zdaniem jest sporym nadużyciem, które jest powielane co kilka postów zupełnie w niewłaściwym kontekście i wprowadzające w błąd.
Tutaj nie ma mowy o żadnej nieostrości tylko kwestii stopniowania linii skośnych. Monitor w moim wypadku będzie używany również przy grafice wektorowej, rastrowej (nie zawężając zastosowania do fotografii) więc też tutaj nie wskazana jest ekstremalnie mała plamka. Jeżeli na moim 19 calowym NECu plamka jest 0,294mm i jedyne co mnie drażniło to pewna charakterystyka tej matrycy owocująca efektem piasku tak w przypadku 24 cali i plamki 0,270mm sądzę, że będę usatysfakcjonowany.
Sam chętnie wybrałbym się do Alstora na dni otwarte ale mam do Warszawy 5 godzin pociągiem i muszę taki wypad rozplanować w odpowiednim czasie. Mam dylematy między serią S a SX w 24 calach.
Co do wielkości plamki trzeba mieć świadomość, że zapewne wielkość interfejsu też ulegnie zmniejszeniu w przypadku 22 cali i mniejszej plamce przy 1920x1200. Bardziej urządza mnie jednak 24 cale. Jeżeli moja praca to nie tylko fotografia to sądzę że wypośrodkowanie wielkości plamki w tym wypadku na 0,270mm jest sensownym wyborem.
Pamiętam gdy dawno temu przeskoczyłem z CRT na LCD i miałem problem z tym, że masa zdjęć na LCD była po prostu przeostrzona, był pewien problem w początkowej fazie obcowania z LCD z przyzwyczajeniem się do różnić w jakości obrazu względem CRT jak również opanowania wyostrzania fotografii by nie przegiąć.
Ale mimo w miarę przyzwoitego CRT po przejściu etapu aklimatyzacji wolałem jednak LCD pod warunkiem, że nie jest to LCD fatalnej jakości, który wypala nam oczy, a monitorem nazwano go tylko dlatego, że do monitora jest podobny...
Myślę podobnie więc na polu walki pozostał już tylko dylemat: Eizo 2433W czy Nec 2490W?
Monitor w moim wypadku będzie używany również przy grafice wektorowej, rastrowej (nie zawężając zastosowania do fotografii) więc też tutaj nie wskazana jest ekstremalnie mała plamka.
Wręcz przeciwnie. Pracuję głównie w wektorach i głównie tutaj właśnie mała plamka jest wskazana.
Poza tym nazywanie "ekstremalnie małą plamką" plamki 0,247 to jakieś nieporozumienie. :)
Wręcz przeciwnie. Pracuję głównie w wektorach i głównie tutaj właśnie mała plamka jest wskazana.
W tym przypadku trzeba się zgodzić. Projektowanie wymaga małej plamki, wszystkie skośne szczególnie pod małym kątem, kreskowania wyglądają lepiej. Ponadto można pracować na trochę mniejszej skali, czyli widać więcej rysunku.
PS. Pracuje Pan jak napisał na OSX, proszę zauważyć że elementy nawigacyjne są lekko licząc 1,5-2x większe przy tej samej plamce i rozdzielczości niż na Win. Kombinacja np ArchiCAD + OSX + mała plamka wygląda dużo bardziej komfortowo.
PS2. Ekstremalnie mała plamka jest na laptokach 15" 1920x1200.
Dyplomata
15-02-2010, 18:16
Wręcz przeciwnie. Pracuję głównie w wektorach i głównie tutaj właśnie mała plamka jest wskazana.
Poza tym nazywanie "ekstremalnie małą plamką" plamki 0,247 to jakieś nieporozumienie. :)
No tak ale nie oszukujmy się mamy wybór albo 22 cale i mała plamka albo 24 i trochę większa.
W zakresie wyboru monitorów na naszym krajowym rynku mamy wybór... żaden (może 2-3 liczących się producentów). Nie ma wariantu godzącego zarówno 24 cali jak i małej plamki.
Wydaje mi się ze 0,270 również jest pewnym kompromisem uskutecznionym przez producenta uwzględniającego to czy do interfejsu systemu czy aplikacji będziemy potrzebować lupę na przykład :)
Więc tutaj należy po prostu zastosować pewien kompromis. Rzecz jasna najlepiej zobaczyć monitor ale raczej chyba nie pogodzimy małej plamki na poziomie 0,247mm z monitorem 24 calowym. Producenci chyba nie bez przyczyny zachowują pewne proporcje, choć z drugiej strony wbrew tej logice zastosowano na 22 calach małą plamkę i 1920x1200, a nie zrobiono podobnego posunięcia w przypadku 24 cali.
Ja na razie co do małej plamki gdybam gdyż nie miałem okazji na niej pracować staram się jakby racjonalnie do tematu podejść, jakie mam możliwości wyboru, czy istotniejsze są cale, czy plamka, w jakiej odległości mamy nos od monitora.
Dlatego tak do końca stwierdzić, że mała plamka jest rozwiązaniem wszelkich dylematów nie możemy bo czynników wyboru jest kilka, które należy uwzględnić.
Ja oczywiście obadam sprawę organoleptycznie by mieć możliwość wysunięcia wniosków mających oparcie na doświadczeniu obu wariantów.
a'propos małej plamki, to zobaczcie sobie tutaj: http://en.wikipedia.org/wiki/IBM_T220/T221_LCD_monitors
Jest to chyba jednak już historia...
Więc tutaj należy po prostu zastosować pewien kompromis. Rzecz jasna najlepiej zobaczyć monitor ale raczej chyba nie pogodzimy małej plamki na poziomie 0,247mm z monitorem 24 calowym. Producenci chyba nie bez przyczyny zachowują pewne proporcje, choć z drugiej strony wbrew tej logice zastosowano na 22 calach małą plamkę i 1920x1200, a nie zrobiono podobnego posunięcia w przypadku 24 cali.
To nie jest tak, że to producenci zadecydowali, że taka plamka jest optymalna.
Do niedawna jeszcze, 22" były tylko 1680x1050... a teraz już mamy 1920x1200 w 22".
Nie przeczytasz co jest lepsze dla Ciebie, czy wielkość plamki czy wielkość monitora.
Musisz o tym sam zadecydować.
A jak będziesz miał możliwość to obejrzyj gdzieś iMaka 27" z rozdzielczością 2560x1440. To jest to! :)
a'propos małej plamki, to zobaczcie sobie tutaj: http://en.wikipedia.org/wiki/IBM_T220/T221_LCD_monitors
Jest to chyba jednak już historia...
Ja ten monitor widziałem. :)
To było urządzenie dedykowane do zastosowań w medycynie, konkretnie mammografii.
Przemo_W
15-02-2010, 18:50
Nec 2690, niezależnie od wersji, ma dokładnie taki sam punkt czerni jak Quato 262. To ten sam wyświetlacz.
Witam, pozwolę sobie zamieścić małe sprostowanie.
Ten sam jest panel (nie cały wyświetlacz), i tu podobieństwa się kończą, mianowicie:
Panel w NEC SpectraView 2690v2 nie posiada specjalych kryteriów odnośnie wadliwych pikseli, kalibracja jest ograniczona interfejsem DDC/ci (nie posiada odpowiednich układów - kalibracja ograniczona jest tylko do wartości RGB dla bieli i luminancji - reszta jest kompensowana profilem ICC (jak gamma i odchyłka krzywej odpowiedzi tonalnej) w VCGT lub LUT karty graficznej), podświetlenie panelu i ukad korekcji równomierności jest inny (ColorComp w NEC'u oferuje 5 stopni kompensacji, od 0 (brak) do 5 (maks), ma to wpływ na dokładność kalibracji, im większy stopień kompensacji tym kalibracja jest mniej dokładna, w takim stopniu, że przy użyciu maksymalnego stopnia korekcji jakość kalibracji jest na niższym poziomie niż w monitorze ze średniej półki skalibrowanym programowo - prawdopodobnie kolejne następstwo implementacji interfejsu DDC/ci) - Quato umieściło w panelu czujniki temperatury, temperatury bieli i luminancji oraz dedykowane układy - tak aby równomierność była kontrolowana w czasie rzeczywistym i kompensowana na podstawie centralnego pola gdzie odbywa się kalibracja (taki odpowiednik kompensacji jaka była w Barco, z tą różnicą, że w Barco mierzyło się pola ręcznie podczas kalibracji, tu dzieje się to automatycznie), wiadomo że podświetlenie z czasem się starzeje i układ kompensacji może być niewystarczający, w ramach gwarancji monitor Quato można odesłać do producenta gdzie zostanie dokładnie pomierzony i odpowiednio ustawiony z zapisem nowych wartości do LUT, tak aby zniwelować efekt starzenia się podświetlenia. Nie wspominając o braku możliwości kontroli jakości kalibracji w przypadku NEC'a (walidacja ma się nijak do certyfikacji UGRA wbudowanej w soft Quato, który nomen omen jest na licencji pozwalającej na instalację i kalibrację innych monitorów, SpectraView Profiler jest na jedno stanowisko). Gamut monitra Quato jest zoptymalizowany, oznacza to tyle, że posiadanie przez monitora szerokiego (objętościowo) gamutu jeszcze nic nie znaczy, żeby miało to "ręce i nogi" gamut musi być jeszcze zoptymalizowany, czyli pokrywać się w przestrzeni kolorystycznej z faktycznym gamutem (np. AdobeRGB, ECI-RGB, ISOCoated czy HighBody) - jeżeli objętościowo gamut będzie taki sam, a przesunięty w stosunku do referencyjnego w przestrzeni kolorów, to pomimo podobnej wielkości, przykładowo żółty będzie w zupełnie innym miejscu, co zaowocuje trochę inną barwą niż ta, którą powinno się uzyskać. Quato posiada 10-bitowy port wideo - obecnie wykorzystywane jest tylko 8 bitów (ograniczenie komputerów), ale prawdopodobnie w niedługim czasie zacznie być (bardziej przyszłościowe rozwiązanie). Wspomniana czerń i tak jest na poziomie niższym niż definiują ją standardy ISO, w związku z czym nie ma potrzeby dążenia do tak zwanej czerni "absolutnej" w wypadku monitrów graficznych.
Głównie z wymienionych wyżej powodów wynikają też różnice w cenie między monitorami.
Reasumując - ten sam model panelu jeszcze nic nie znaczy.
Pozdrawiam,
Przemek W.
Ja na razie co do małej plamki gdybam gdyż nie miałem okazji na niej pracować staram się jakby racjonalnie do tematu podejść, jakie mam możliwości wyboru, czy istotniejsze są cale, czy plamka, w jakiej odległości mamy nos od monitora.
Dlatego tak do końca stwierdzić, że mała plamka jest rozwiązaniem wszelkich dylematów nie możemy bo czynników wyboru jest kilka, które należy uwzględnić.
Myślę, że warto to zweryfikować organoleptycznie. Ja jestem zwolennikiem ekstremalnie małych plamek i aktualnie pracuję właśnie na takim laptoku 1920x1200 15.4" - czyli plamka wielkości 0.1728, co daje rozdzielczość bliską 150ppi (pixel per inch). Szkoda tylko, że pod każdym innym względem taki ekran słabo nadaje się do obróbki foto.
Myślę, że fajnie będzie (przynajmniej dla mnie ;-)) jak w przyszłości monitory do obróbki fotografii w końcu osiągną rozdzielczości 300ppi co by odpowiadało ogólnie przyjętemu standardowi rozdzielczości odbitki na papierze foto. Wtedy odbitki byłyby porównywalne z tym co na monitorze i łatwiej byłoby ocenić ilość szczegółów jaka wyjdzie nam na odbitce oraz pozwoliłoby to dobrać odpowiedni stopień wyostrzania pliku do druku. A pewnie jeszcze lepiej by było gdyby tak jak wcześniej pisał Tom01 plamka była np 10 krotnie mniejsza niż dotychczas, wtedy poprzez skalowanie można by zadowolić każdego wymagania i temat wielkości plamki już nikogo by nie zajmował... no chyba, że producentów kart graficznych, które to musiałby obsłużyć jakieś monstrualne rozdzielczości typu 19200x12000 ;-)
Dyplomata
15-02-2010, 19:11
A jak będziesz miał możliwość to obejrzyj gdzieś iMaka 27" z rozdzielczością 2560x1440. To jest to! :)
No tak ale lustro już w domu mam :)
No tak ale lustro już w domu mam :)
Akurat tej cechy nie polecałem. :)
Gdyby nie to lustro, to bym postawiła iMaka zamiast 22" Eizo.
Witam, pozwolę sobie zamieścić małe sprostowanie.
Ten sam jest panel (nie cały wyświetlacz), i tu podobieństwa się kończą, mianowicie:
Panel w NEC SpectraView 2690v2 nie posiada specjalych kryteriów odnośnie wadliwych pikseli, kalibracja jest ograniczona interfejsem DDC/ci (nie posiada odpowiednich układów - kalibracja ograniczona jest tylko do wartości RGB dla bieli i luminancji - reszta jest kompensowana profilem ICC (jak gamma i odchyłka krzywej odpowiedzi tonalnej) w VCGT lub LUT karty graficznej), podświetlenie panelu i ukad korekcji równomierności jest inny (ColorComp w NEC'u oferuje 5 stopni kompensacji, od 0 (brak) do 5 (maks), ma to wpływ na dokładność kalibracji, im większy stopień kompensacji tym kalibracja jest mniej dokładna, w takim stopniu, że przy użyciu maksymalnego stopnia korekcji jakość kalibracji jest na niższym poziomie niż w monitorze ze średniej półki skalibrowanym programowo - prawdopodobnie kolejne następstwo implementacji interfejsu DDC/ci) - Quato umieściło w panelu czujniki temperatury, temperatury bieli i luminancji oraz dedykowane układy - tak aby równomierność była kontrolowana w czasie rzeczywistym i kompensowana na podstawie centralnego pola gdzie odbywa się kalibracja (taki odpowiednik kompensacji jaka była w Barco, z tą różnicą, że w Barco mierzyło się pola ręcznie podczas kalibracji, tu dzieje się to automatycznie), wiadomo że podświetlenie z czasem się starzeje i układ kompensacji może być niewystarczający, w ramach gwarancji monitor Quato można odesłać do producenta gdzie zostanie dokładnie pomierzony i odpowiednio ustawiony z zapisem nowych wartości do LUT, tak aby zniwelować efekt starzenia się podświetlenia. Nie wspominając o braku możliwości kontroli jakości kalibracji w przypadku NEC'a (walidacja ma się nijak do certyfikacji UGRA wbudowanej w soft Quato, który nomen omen jest na licencji pozwalającej na instalację i kalibrację innych monitorów, SpectraView Profiler jest na jedno stanowisko). Gamut monitra Quato jest zoptymalizowany, oznacza to tyle, że posiadanie przez monitora szerokiego (objętościowo) gamutu jeszcze nic nie znaczy, żeby miało to "ręce i nogi" gamut musi być jeszcze zoptymalizowany, czyli pokrywać się w przestrzeni kolorystycznej z faktycznym gamutem (np. AdobeRGB, ECI-RGB, ISOCoated czy HighBody) - jeżeli objętościowo gamut będzie taki sam, a przesunięty w stosunku do referencyjnego w przestrzeni kolorów, to pomimo podobnej wielkości, przykładowo żółty będzie w zupełnie innym miejscu, co zaowocuje trochę inną barwą niż ta, którą powinno się uzyskać. Quato posiada 10-bitowy port wideo - obecnie wykorzystywane jest tylko 8 bitów (ograniczenie komputerów), ale prawdopodobnie w niedługim czasie zacznie być (bardziej przyszłościowe rozwiązanie). Wspomniana czerń i tak jest na poziomie niższym niż definiują ją standardy ISO, w związku z czym nie ma potrzeby dążenia do tak zwanej czerni "absolutnej" w wypadku monitrów graficznych.
Głównie z wymienionych wyżej powodów wynikają też różnice w cenie między monitorami.
Reasumując - ten sam model panelu jeszcze nic nie znaczy.
Pozdrawiam,
Przemek W.
Witam, pozwolę sobie zamieścić małe sprostowanie :D
Nie wiem skąd pomysł, że panele NEC nie mają "odpowiednich układów" do kalibracji "gammy i odchyłek krzywej odpowiedzi tonalnej" - a przy okazji, gamma jest krzywą odpowiedzi tonalnej, choć krzywa odpowiedzi tonalnej nie musi być gammą.
Nie wiem skąd pomysł, że panele NEC z włączonym ColorCompem kalibrują się jakoś specjalnie gorzej, niż ustawa przewiduje.
Proponuję też nie robić technologii kosmicznej z certyfikacji UGRA, bo pomierzenie pól Fogra MW 3.0 doprawdy nie jest zadaniem ponad siły osoby posiadającej elementarną wiedzę i narzędzia do zarządzania barwą, zresztą umówmy się, że przy stopniu dokładności popularnych urządzeń pomiarowych tego typu certyfikacja ma raczej na celu poprawić samopoczucie użytkownika, niż być wyznacznikiem czegokolwiek.
Co do optymalizowania gamutu, to proponuję poprzeć tą wypowiedź konkretami - z dość skąpych danych publikowanych przez Quato wynika, że stopień pokrycia syntetycznych przestrzeni edycyjnych przez gamut monitorów jest taki sam jak w NEC-ach czy Eizo wyposażonych w matryce H-IPS z podświetleniem EWCG CCFL, ale chętnie zobaczę profile ICC (dlaczegoś nie można ich pobrać ze strony producenta).
O 10-o bitowym torze sygnałowym to pogadamy, jak cokolwiek będzie tą technologię wspierać, zresztą zarówno Eizo jak i NEC wprowadzają to do swoich paneli.
Z jednym się zgadzam - panelom Quato nie można bynajmniej zarzucić złej jakości, stosuje się w nich wiele ciekawych technologii, oprogramowanie jest bardzo dobre, a osprzęt do kalibracji dobrany bardzo przemyślnie. Nie wymaga on jakoś specjalnie tworzenia mitów i opowiadania bajek w celu jego rekomendacji.
Reasumując - mniej ogólników z materiałów marketingowych Quatographics, więcej konkretów ;)
Witam
Witam Pana
Czy dobrze kojarzę że mam przyjemność z Panem Przemkiem W. z firmy P?
Ten sam jest panel (nie cały wyświetlacz), i tu podobieństwa się kończą, mianowicie:
Jest Pan w stanie podać kompletny symbol wyświetlacza? Byłbym bardzo zobowiązany. Swoją drogą wcześniejsza dyskusja dotyczyła z tego co pamiętam punktu czerni, a nie całego monitora.
kalibracja jest ograniczona interfejsem DDC/ci (nie posiada odpowiednich układów - kalibracja ograniczona jest tylko do wartości RGB dla bieli i luminancji - reszta jest kompensowana profilem ICC (jak gamma i odchyłka krzywej odpowiedzi tonalnej) w VCGT lub LUT karty graficznej),
Pozwolę sobie się nie zgodzić, gdyż mam zgoła inne doświadczenia. Po kalibracji 2690 tag vcgt w profilu oraz wartości tablicy lut karty nie zawierają żadnej korekcji.
podświetlenie panelu i ukad korekcji równomierności jest inny (ColorComp w NEC'u oferuje 5 stopni kompensacji, od 0 (brak) do 5 (maks), ma to wpływ na dokładność kalibracji, im większy stopień kompensacji tym kalibracja jest mniej dokładna
Tak, to oczywiste, bo wykorzystuje część zakresu wysterowania. Na tej samej zasadzie działa w każdym monitorze ze stabilizacją. Inna jest możliwa wyłącznie przy sterowanym podświetleniu.
Wspomniana czerń i tak jest na poziomie niższym niż definiują ją standardy ISO, w związku z czym nie ma potrzeby dążenia do tak zwanej czerni "absolutnej" w wypadku monitrów graficznych
Dotychczasowe normy, które zapewne ma Pan na myśli, zostały opracowane jako wytyczne do celów proofingowych, przy okazji trzeba wspomnieć że za czasów CRT i nie maja wielkiego znaczenia w kontekście własności LCD. Zgadzam się oczywiście, że wysoki punkt czerni nie ma znaczenia krytycznego w monitorach graficznych, ale nie wynika to z tego że taki jest dobry w sensie obiektywnym, tylko nie przeszkadza w konkretnych warunkach oświetleniowych miejsca pracy. Fizjologia widzenia może jednak zaprotestować przy oświetleniu gorszym, co zresztą wielokrotnie było na tym forum wałkowane.
producentów kart graficznych, które to musiałby obsłużyć jakieś monstrualne rozdzielczości typu 19200x12000 ;-)
W końcu byłby sens montowania na kartach tych setek megabajtów pamięci. :)
Przemo_W
15-02-2010, 21:48
Witam Pana
Czy dobrze kojarzę że mam przyjemność z Panem Przemkiem W. z firmy P?
;)
Wszystko co opisałem wynika z "dekompilacji", czyli rozebrania do śrubki każdej z konstrukcji, specyfikacji konkretnych rozwiązań (jak choćby protokołów DDC/ci, których działanie jeden z kolegów wyżej zakwestionował, czy certyfikacji Ugra w przypadku której pomiar pól Mediawedge to tylko jeden z elementów związany konkretnie z ISOCoated, certyfikacja jest znacznie obszerniejsza), pomiarów minoltą w warunkach labolatoryjnych itd., czy ktoś w to wierzy czy nie - nie jest moim celem przekonywanie na siłę, bo do niczego konkretnego na forum internetowym to nie doprowadzi poza zbędnym skakaniem sobie do gardeł, przedstawiłem zwyczajnie jak to wygląda od wewnątrz i w praktyce, może komuś to pomoże, czy się przyda w przyszłości.
Dokładnych danych rozwiązań technicznych z wiadomych chyba względów podać nie mogę.
Apropos adaptacji wzroku, czy nie po to stosuj się standaryzowane warunki pracy, aby właśnie możliwie maksymalnie zniwelować ten problem? Ale jak Pan zauważył, pewnie temat był roztrząsany i nie ma co robić tu offtopu.
Pozdrawiam,
Przemek W.
specyfikacji konkretnych rozwiązań (jak choćby protokołów DDC/ci, których działanie jeden z kolegów wyżej zakwestionował
Choć brałem się za pracę dyplomową z telemetrią w menu to z protokołów transmisji raczej nie da się mnie przepytywać na wyrywki. Choćby dlatego że to było dawno temu. Jest jednak bezdyskusyjne, że DDC/CI jest ograniczony raczej tylko rozkazami rozpoznawalnymi przez monitor. Słowem zakres działania zależy wyłącznie w gestii fantazji producenta monitora. Na pewno Pan wie że nawet seria korporacyjna Neca "70", oraz profesjonalna "80" miała swego czasu na wyposażeniu popularyzowany przez Nec'a opcjonalny program GammaComp który za pomocą DDC/CI modyfikował w monitorze domyślną charakterystykę odpowiedzi. To, plus prosty fakt braku korekcji w profilu zaprzecza teorii jakoby nie dało się z Necach przeprowadzać kalibracji w takim samym zakresie jak w Quato czy Eizo. Robię to zawodowo od lat, umiem zanalizować gdzie następuje korekcja i również wiem o czym piszę. ;)
czy certyfikacji Ugra w przypadku której pomiar pól Mediawedge to tylko jeden z elementów związany konkretnie z ISOCoated, certyfikacja jest znacznie obszerniejsza), pomiarów minoltą w warunkach labolatoryjnych itd.
"Certyfikacja" rzecz jasna to szereg pomiarów wykonanych na konkretnym monitorze przez ludzi z Fogry, ale walidacja to nie jest nic innego niż P. Marcin napisał. Niezależnie czy dotyczy monitorów czy systemów proofingowych. Nikt nie cetryfikuje monitora na stanowisku, i to nawet nie przez brak dostępu do wspomnianej kamery Minolty, ale choćby odpowiedniej z punktu widzenia poprawności pomiaru, ciemni. :)
Apropos adaptacji wzroku, czy nie po to stosuj się standaryzowane warunki pracy, aby właśnie możliwie maksymalnie zniwelować ten problem?
Wszystko prawda, ale jesteśmy na forum foto, a nie graficznym. Statystycznie monitor użytkowany przez fotografa, nawet zawodowego stoi w przypadkowym pomieszczeniu z jeszcze bardziej przypadkowym oświetleniem. Należy więc skonfrontować realia z wymaganiami i w przypadku monitorów typowo graficznych uświadomić użytkownika że może "przedobrzyć". Nie wolno bagatelizować punktu czerni bo w takich warunkach może się stać poważną wadą. Doskonale Pan wie tak samo jak ja, że ludzie są niesłychanie podatni na słowa-klucze. Opowiadanie o nie przystających do potrzeb normach ISO, certyfikacji, polach pomiaru itp zaczyna schodzić na wąską granicę między informacją a makaronem.
;)
Wszystko co opisałem wynika z "dekompilacji", czyli rozebrania do śrubki każdej z konstrukcji, specyfikacji konkretnych rozwiązań (jak choćby protokołów DDC/ci, których działanie jeden z kolegów wyżej zakwestionował, czy certyfikacji Ugra w przypadku której pomiar pól Mediawedge to tylko jeden z elementów związany konkretnie z ISOCoated, certyfikacja jest znacznie obszerniejsza), pomiarów minoltą w warunkach labolatoryjnych itd., czy ktoś w to wierzy czy nie - nie jest moim celem przekonywanie na siłę, bo do niczego konkretnego na forum internetowym to nie doprowadzi poza zbędnym skakaniem sobie do gardeł, przedstawiłem zwyczajnie jak to wygląda od wewnątrz i w praktyce, może komuś to pomoże, czy się przyda w przyszłości.
Bynajmniej nie jest moją intencją skakanie komukolwiek do gardła, jestem natomiast bardzo ciekaw wyników pomiarów, bo (jak już wspomniałem) Quato dlaczegoś skąpi tego typu informacji, a panele te są raczej egzotyką.
Co do NEC-a, to jest mi o tyle ciężko zaakceptować tego typu rewelacje, że korzystam z tych paneli i wszystkie znaki na niebie i na ziemi wskazują, że są to monitory kalibrowane sprzętowo z wszelkimi szykanami, a więc z linearyzacją wgrywaną do 12-o bitowej LUT monitora (za pomocą oprogramowanie GammaComp można nawet ręcznie modyfikować zawartość LUT monitora), również ColorComp nie wywołuje specjalnych sensacji. Nie mam zatem pojęcia co mogło tak negatywnie wpłynąć na uzyskane pomiary.
Co do certyfikacji UGRA, to nie ma w niej jakichś cudów - walidacja oparta na pomiarach 48 pól Fogry MW i tradycyjna walidacja profilu.
Opowiadanie o nie przystających do potrzeb normach ISO, certyfikacji, polach pomiaru itp zaczyna schodzić na wąską granicę między informacją a makaronem.
A przecież wiadomo, że mistrz kuchni od makaronu może być jeden i jest nim Pan MegalomanTom01!
Brawa! :D:D:D
A przecież wiadomo, że mistrz kuchni od makaronu może być jeden i jest nim Pan Tom01!
Brawa! :D:D:D
:p:p:p:p
Gamut monitra Quato jest zoptymalizowany, oznacza to tyle, że posiadanie przez monitora szerokiego (objętościowo) gamutu jeszcze nic nie znaczy, żeby miało to "ręce i nogi" gamut musi być jeszcze zoptymalizowany, czyli pokrywać się w przestrzeni kolorystycznej z faktycznym gamutem (np. AdobeRGB, ECI-RGB, ISOCoated czy HighBody) - jeżeli objętościowo gamut będzie taki sam, a przesunięty w stosunku do referencyjnego w przestrzeni kolorów, to pomimo podobnej wielkości, przykładowo żółty będzie w zupełnie innym miejscu, co zaowocuje trochę inną barwą niż ta, którą powinno się uzyskać.
Jak dla mnie jest to jedno z najcenniejszych zdań w całym wątku.
Oj czyli schodząc na ziemię dla mnie normalnego użytkownika który nie wie co w środku piszczy ma sens zakup tańszego NECa jako alternatywę dla Eizo 2433W?
Przemo_W
15-02-2010, 22:52
Choć brałem się za pracę dyplomową z telemetrią w menu to z protokołów transmisji raczej nie da się mnie przepytywać na wyrywki. Choćby dlatego że to było dawno temu. Jest jednak bezdyskusyjne, że DDC/CI jest ograniczony raczej tylko rozkazami rozpoznawalnymi przez monitor. Słowem zakres działania zależy wyłącznie w gestii fantazji producenta monitora. (..) To, plus prosty fakt braku korekcji w profilu zaprzecza teorii jakoby nie dało się z Necach przeprowadzać kalibracji w takim samym zakresie jak w Quato czy Eizo. Robię to zawodowo od lat, umiem zanalizować gdzie następuje korekcja i również wiem o czym piszę. ;)
Nie podważam Pana kwalifikacji, i jak pisałem, nie zmuszam nikogo do dania wiary w to co napisałem ;)
"Certyfikacja" rzecz jasna to szereg pomiarów wykonanych na konkretnym monitorze przez ludzi z Fogry, ale walidacja to nie jest nic innego niż P. Marcin napisał. Niezależnie czy dotyczy monitorów czy systemów proofingowych. Nikt nie cetryfikuje monitora na stanowisku, i to nawet nie przez brak dostępu do wspomnianej kamery Minolty, ale choćby odpowiedniej z punktu widzenia poprawności pomiaru, ciemni. :)
Certyfikacja Ugry a certyfikacja Fogry to są dwie odrębne rzeczy...
Wszystko prawda, ale jesteśmy na forum foto, a nie graficznym. Statystycznie monitor użytkowany przez fotografa, nawet zawodowego stoi w przypadkowym pomieszczeniu z jeszcze bardziej przypadkowym oświetleniem. Należy więc skonfrontować realia z wymaganiami i w przypadku monitorów typowo graficznych uświadomić użytkownika że może "przedobrzyć". Nie wolno bagatelizować punktu czerni bo w takich warunkach może się stać poważną wadą. Doskonale Pan wie tak samo jak ja, że ludzie są niesłychanie podatni na słowa-klucze. Opowiadanie o nie przystających do potrzeb normach ISO, certyfikacji, polach pomiaru itp zaczyna schodzić na wąską granicę między informacją a makaronem.
Spokojnie, w drodze jest nowa norma która jak dobrze pójdzie wszystkie te wątpliwości rozwieje. Obecnie na rynku są 2 monitory (trzeci w drodze) które spełnią jej restrykcyjne wymagania.
Pozdrawiam,
Przemek W.
Nie podważam Pana kwalifikacji, i jak pisałem, nie zmuszam nikogo do dania wiary w to co napisałem ;)
To nie jest kwestia wiary tylko faktów. Jeśli wysunął Pan teorię to proszę o jej obronienie, bo dowody jakimi jak choćby dysponuję mówią co innego.
Proszę, oto tag vcgt profilu po kalibracji 2690:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/02/vcgt2690-1.jpg
źródło (http://monitory.mastiff.pl/temp/vcgt2690.jpg)
Na karcie nie ma żadnej korekcji.
A poniżej to samo w przypadku monitora faktycznie korygowanego programowo:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/02/vcgt2231-1.jpg
źródło (http://monitory.mastiff.pl/temp/vcgt2231.jpg)
Certyfikacja Ugry a certyfikacja Fogry to są dwie odrębne rzeczy...
Nie jest to istotne, chodzi o fakt jej dokonania, a właściwie braku w kontekście czynności dokonywanych przez użytkownika.
Spokojnie, w drodze jest nowa norma która jak dobrze pójdzie wszystkie te wątpliwości rozwieje. Obecnie na rynku są 2 monitory (trzeci w drodze) które spełnią jej restrykcyjne wymagania
Jeśli "poligraficzna" to raczej nic nie zmienia w przedmiocie dyskusji. W branży foto musimy się zmagać z wybitnie niestandaryzowanymi warunkami i tak dobierać monitory aby ich wrodzone walory pasowały do zastanego, niereformowalnego miejsca pracy.
Jak dla mnie jest to jedno z najcenniejszych zdań w całym wątku.
Problem modnej ostatnio pogoni za procentami pokrycia jakiejś-tam przestrzeni był poruszany kilkunastokrotnie na forum, ale faktycznie P. Przemek ujął to bardzo przystępnie.
Nie wiem jednak jak gamut monitora LCD może być zoptymalizowany. Gamut to raczej cecha wyświetlacza - czyli zastana. W monitorze można go co najwyżej przyciąć, a to jakoś wielka sztuka nie jest. Sformułowanie "zoptymalizowany" sugeruje niemalże "dostrojenie" do konkretnej bryły, a to jest możliwe w ograniczonym stopniu, na zasadzie części wspólnej, na każdym monitorze graficznym. Oznacza to że, jeśli monitor nie jest w stanie wyświetlić pewnych wartości chromatycznych to nie da się ich przez "optymalizację" dołożyć.
Oj czyli schodząc na ziemię dla mnie normalnego użytkownika który nie wie co w środku piszczy ma sens zakup tańszego NECa jako alternatywę dla Eizo 2433W?
Zależy do czego. Nec 2490WUXi2 to jak wielokrotnie podkreślano niskobudżetowy monitor graficzny. Eizo S2433W to natomiast wypasiony monitor uniwersalny. Możliwości i zakres akceptowalnych warunków w miejscu pracy jest w ich przypadku mocno różny.
Przemo_W
16-02-2010, 05:30
I zaczyna się skakanie do gardeł o którym wspomiałem... Ale łatwiej się bronić i atakować komuś, kogo nie zobowiązują w pewnych kwestiach klauzule poufności i może stwierdzić że księżyc jest jaśniejszy niż słońce. Ale skoro wszczyna Pan dyskusję w takim kontekście, to ten jeden raz odpowiem na zarzuty.
Nie jest to istotne, chodzi o fakt jej dokonania, a właściwie braku w kontekście czynności dokonywanych przez użytkownika.
Wręcz przeciwnie, Ugra i Fogra certyfikują zupełnie co innego na zupełnie innych zasadach, certyfikacji Fogry się w domu nie przeprowadzi (wykonuje ją Fogra wszakże i dotyczy konkretnych systemów a nie pojedyńczych produktów), certyfikację Ugry jak najbardziej, zarówno dla ekranu jak i wydruku, narzędziami dostarczonymi przez Ugrę, w razie wątpliwości można im wysłać wyniki do analizy i otrzyma się potwierdzenie (lub nie, ale to już widać po analizie w domu)... Także różnica jest. Istotna.
Jeśli "poligraficzna" to raczej nic nie zmienia w przedmiocie dyskusji.
Z chęcią udzieliłbym kilku informacji, niestety zobowiązuje mnie tajemnica.
W branży foto musimy się zmagać z wybitnie niestandaryzowanymi warunkami i tak dobierać monitory aby ich wrodzone walory pasowały do zastanego, niereformowalnego miejsca pracy.
Użyję prostego porównania - jak chce Pan jeździć dieslem, to kupuje diesla, czy benzynę i przerabia ją na ropę?
Nie wiem jednak jak gamut monitora LCD może być zoptymalizowany.
Fakt, nie wie Pan.
To nie jest kwestia wiary tylko faktów. Jeśli wysunął Pan teorię to proszę o jej obronienie, bo dowody jakimi jak choćby dysponuję mówią co innego.
Pan sam sobie zaprzecza:
(..) Jest jednak bezdyskusyjne, że DDC/CI jest ograniczony raczej tylko rozkazami rozpoznawalnymi przez monitor.
To, plus prosty fakt braku korekcji w profilu zaprzecza teorii jakoby nie dało się z Necach przeprowadzać kalibracji w takim samym zakresie jak w Quato czy Eizo.
Fakty są takie:
- bardzo powszechnym błędem jest myślenie, że DDC/ci znaczy wsparcie dla kalibracji sprzętowej, jest to tylko interfejs używany do transportu komend do obwodu kalibracyjnego - ludzkim językiem - komendy pozwalające sterować monitorem zamiast użycia menu OSD, nic więcej nic mniej - nie widzi Pan ograniczenia tego rozwiązania?
- monitor może być skalibrowany przy użyciu DDC/ci TYLKO używając DDC/ci jako strumienia transportu przesyłającego odpowiednie komendy do odpowiednich obwodów. W związku z tym można w ten sposób kontrolować tylko wartości RGB dla bieli i luminancję.
seria korporacyjna Neca "70", oraz profesjonalna "80" miała swego czasu na wyposażeniu popularyzowany przez Nec'a opcjonalny program GammaComp który za pomocą DDC/CI modyfikował w monitorze domyślną charakterystykę odpowiedzi.
Znaczy się pozwalały zrobić programem to, co moża było zrobić z menu OSD. Nic więcej, nic mniej.
Pozdrawiam,
Przemek W.
Przemo_W
16-02-2010, 10:45
*mały edit (o 4:30 się nie wysyła postów) ;)
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że mogą istnieć elementy zaszyte przezroczyste dla użytkownika, natomiast implementacja DDC/ci ogranicza dostęp do LUT i powoduje i pociąga za sobą w następstwie mniejszą dokładność - jest to kwestia techniczna nie do przeskoczenia z tym interfejsem. W tym wypadku scaler monitora przelicza LUT. Eizo czy Quato posiadają pełną kontrolę*nad LUT monitora.
Pozdrawiam,
Przemek W.
Problem modnej ostatnio pogoni za procentami pokrycia jakiejś-tam przestrzeni był poruszany kilkunastokrotnie na forum, ale faktycznie P. Przemek ujął to bardzo przystępnie.
Nie wiem jednak jak gamut monitora LCD może być zoptymalizowany.
Czyli dla Pana jednak nie było to wystarczająco przystępne.
I zaczyna się skakanie do gardeł o którym wspomiałem... Ale łatwiej się bronić i atakować komuś, kogo nie zobowiązują w pewnych kwestiach klauzule poufności i może stwierdzić że księżyc jest jaśniejszy niż słońce. Ale skoro wszczyna Pan dyskusję w takim kontekście, to ten jeden raz odpowiem na zarzuty.
Pan Tom01 uzurpuje sobie licencję na nieomylność i prawdę objawioną i jest to już standardem w tym wątku niestety.
Przez pewien czas będzie próbował podważać Pańskie opinie [serwując zapewne mało czytelny bełkot teoretyczny], po czym, jak zobaczy, że "nie da rady" to nagle będzię się podpierał Pana opiniami, jako fachowca, żeby nie stracić pozycji "wszechwiedzącego".
Wot takie normalne zachowanie megalomana.
- monitor może być skalibrowany przy użyciu DDC/ci TYLKO używając DDC/ci jako strumienia transportu przesyłającego odpowiednie komendy do odpowiednich obwodów. W związku z tym można w ten sposób kontrolować tylko wartości RGB dla bieli i luminancję.
Znaczy się pozwalały zrobić programem to, co moża było zrobić z menu OSD. Nic więcej, nic mniej.
Opinia ta stoi w jawnej sprzeczności z empirią. Choćby oprogramowanie GammaComp umożliwia zmianę dowolnej wartości LUT monitora dla każdego kanału z osobna:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images.trustedreviews.com/images/article/inline/1557-gammacomp.gif)
Podobnie profiler Spectraview II wgrywa korektę linearyzacyjną do LUT monitora, a w menu monitora zmodyfikowana TRC znajduje się pod pozycją "programmable", ich wartość można również modyfikować ręcznie wspomnianym wcześniej GammaCompem:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/02/nec2490advmenue3-1.jpg
źródło (http://www.prad.de/images/monitore/nec_2490wuxi/nec-2490-advmenue3.jpg)
Tutaj mamy przykładowe krzywe korekcyjne wgrywane do LUT za pomocą profilera Spectraview II:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img109.imageshack.us/img109/7685/50762614.jpg)
Oczywiście nadmienię, że korekta nie jest w żaden sposób podstępnie wczytywana do LUT karty graficznej, vcgt jest neutralny, a tagi rTRC, gTRC i bTRC zawierają po prostu krzywą zadaną w targecie kalibracji - więc nie mam pomysłu, jak jeszcze NEC mógłby zrobić w balona swoich użytkowników.
Przemo_W
16-02-2010, 11:59
*mały edit (o 4:30 się nie wysyła postów) ;)
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że mogą istnieć elementy zaszyte przezroczyste dla użytkownika, natomiast implementacja DDC/ci ogranicza dostęp do LUT i powoduje i pociąga za sobą w następstwie mniejszą dokładność - jest to kwestia techniczna nie do przeskoczenia z tym interfejsem. W tym wypadku scaler monitora przelicza LUT. Eizo czy Quato posiadają pełną kontrolę*nad LUT monitora.
Pozdrawiam,
Przemek W.
j.w.
j.w.
Nie bardzo rozumiem w jaki sposób DDC/CI ma ograniczać dokładność korekty, skoro ewidentnie mogę się dobrać do LUT monitora i swobodnie gmerać w jego wartościach, a zmiana jednych nie ma wpływu na wartość innych? W jaki sposób dostęp do LUT w Eizo/Quato jest pełniejszy od tego, co wygląda na pełen dostęp w NEC-u? I gdzie jest ta niedokładność, skoro po kalibracji walidacja gradacji szarości wykazuje odchyłki średnio 0,4dE(a*b) w stosunku do zadanego targetu?
Przemo_W
16-02-2010, 12:56
Choćby tu że skaler monitora przelicza LUT, w Eizo czy Quato obliczenia załatwia oprogramowanie, z dużo większą precyzją.
Proszę wyświetlić sobie wyniki po wadilacji z użyciem Delta E (jest dokładniejsza w stosunku do oka ludzkiego) zamiast Delta E 94.
Jak już wspomniałem, system walidacji w tym wypadku nie jest obiektywny - proszę skorzystać z niezależnego oprogramowania i dokładnego urządzenia kontrolno-pomiarowego i porównać wyniki z konkurencją.
Pozdrawiam,
Przemek W.
I zaczyna się skakanie do gardeł o którym wspomiałem...
Absolutnie nie mam takiego zamiaru i z tego co widzę nikt z rozmówców. Zagościł Pan na forum dyskusyjne, z czego ja osobiście się cieszę, ale jednak "dyskusyjne" w nazwie do czegoś zobowiązuje. To nie hyde-park, samo wygłoszenie opinii to mało.
Ale łatwiej się bronić i atakować komuś, kogo nie zobowiązują w pewnych kwestiach klauzule poufności i może stwierdzić że księżyc jest jaśniejszy niż słońce.
Jeśli klient Pana zapyta wprost o jakiś aspekt techniczny ważny dla siebie to zasłoni się Pan poufnością?
Przytoczmy scenkę rodzajową:
- Klient: Jaki to auto ma bagażnik?
- Sprzedawca: 500l.
- K: A jakie ma wymiary, no bo wie Pan jak będzie długi i płaski to pralki nie włożę...
- S: Przepraszam ale nie mogę podać tej informacji to poufne. Ale pralka wejdzie.
- K: Wie Pan, ja wolałbym jednak sprawdzić, mam tu metrówkę.
- S: Niestety jestem zobowiązany do tajemnicy, nie możemy otworzyć bagażnika. Ale pralka wejdzie na pewno w odróżnieniu do konkurencji gdzie na pewno nie wchodzi.
- K: Hm, skoro Pan tak mówi, pewnie ma większe doświadczenie w mierzeniu wymiarów bagażników. Jeśli wchodzi pralka to kupuję.
Następnie już z nowym autem Klient spotyka pod marketem sąsiada, który z sukcesem pakuje pralkę do auta konkurencji. Podjeżdża z wózkiem, bierze się za pakowanie, sąsiad nawet pomaga i co za pech, brakuje 1 cm na wysokość...
Rozumie Pan analogię? Mamy właśnie potrzebę wsadzenia tej pralki, Pan mówi że do konkurencji nie wejdzie, a ja podkradłem się z metrówką zmierzyłem, co raczej wyklucza możliwość błędu i widzę że wejdzie! Skoro wmawia mi Pan że jednak nie, proszę wytłumaczyć gdzie leży błąd?
certyfikację Ugry jak najbardziej, zarówno dla ekranu jak i wydruku, narzędziami dostarczonymi przez Ugrę, w razie wątpliwości można im wysłać wyniki do analizy i otrzyma się potwierdzenie (lub nie, ale to już widać po analizie w domu)... Także różnica jest. Istotna.
Czy to tego potrzebna jest kamera Minolty, ciemnia?
Z chęcią udzieliłbym kilku informacji, niestety zobowiązuje mnie tajemnica.
Oczywiście, rozumiem. Poczekamy. Nawet jeśli ktoś nie będzie chciał jej kupić, to wyciągi z najważniejszych fragmentów będą za darmo publikowane w celach marketingowych.
Użyję prostego porównania - jak chce Pan jeździć dieslem, to kupuje diesla, czy benzynę i przerabia ją na ropę?
A jak użyję bardziej adekwatnego. Przedstawiamy zalety benzynowego, a klient potrzebuje skrzyni ładunkowej.
Fakt, nie wie Pan.
Zatem proszę o wyjaśnienie. Napisałem "nie wiem" jako formę łagodnego zaprzeczenia. Gamut monitora LCD z podświetleniem CCFL można wyłącznie ograniczać, co formalnie mało przystaje do "optymalizować".
- bardzo powszechnym błędem jest myślenie, że DDC/ci znaczy wsparcie dla kalibracji sprzętowej, jest to tylko interfejs używany do transportu komend do obwodu kalibracyjnego - ludzkim językiem - komendy pozwalające sterować monitorem zamiast użycia menu OSD, nic więcej nic mniej - nie widzi Pan ograniczenia tego rozwiązania?
- monitor może być skalibrowany przy użyciu DDC/ci TYLKO używając DDC/ci jako strumienia transportu przesyłającego odpowiednie komendy do odpowiednich obwodów. W związku z tym można w ten sposób kontrolować tylko wartości RGB dla bieli i luminancję.
Znaczy się pozwalały zrobić programem to, co moża było zrobić z menu OSD. Nic więcej, nic mniej.
implementacja DDC/ci ogranicza dostęp do LUT i powoduje i pociąga za sobą w następstwie mniejszą dokładność - jest to kwestia techniczna nie do przeskoczenia z tym interfejsem. W tym wypadku scaler monitora przelicza LUT.
W powyższych wypowiedziach jest sprzeczność. Albo nie ma możliwości dostępu do LUT monitora albo jest. Proszę to sprecyzować. Skoro nie ma, to proszę wyjaśnić dlaczego przed kalibracją krzywa jasności 2690 jest inna niż po a w LUT karty nie ma żadnej modyfikacji? Co zatem zostało zmodyfikowane? Jak jest z dokładnością, jeśli po kalibracji pomiar wykazuje całkowicie liniową funkcję jasności?
Choćby tu że skaler monitora przelicza LUT, w Eizo czy Quato obliczenia załatwia oprogramowanie, z dużo większą precyzją.
Proszę wyświetlić sobie wyniki po wadilacji z użyciem Delta E (jest dokładniejsza w stosunku do oka ludzkiego) zamiast Delta E 94.
Zatem jest jednak modyfikacja LUT monitora. Profiler wysyła wartości próbkowanych wartości przez DDC/CI do monitora a ten w oparciu o nie wylicza sobie funkcję korekcyjną? W uproszczeniu tak?
Przeszukałem cały wątek i w zasadzie jest parę zdań (przypuszczeń) na temat tego LCD. Dokładniejszą recenzję znalazłem na mva.pl (http://mva.pl/viewtopic.php?f=26&t=33&sid=b6ed81af2d47c948eb2ce89424a034cf)). ALE, no właśnie - zastanawia mnie jedna rzecz: skoro jest to "niekalibrowana odmiana profesjonalnego CG222W", to w jakim celu zaleca się "kalibrator X-Rite l1 Pro"? Co więcej, na stronce ALSTORa napisano: "Entuzjastów cyfrowej fotografii ucieszy fakt, że SX2262W współpracuje z EIZO EasyPIX. Jest to kompletny zestaw do kalibracji i tworzenia profili ICC dla monitorów LCD Eizo (...). . Gdzieś też przeczytałem, że każdy monitor eizo jest indywidualnie "kalibrowany" przez producenta i jest na to jakiś kwit dołączony do monitora. Zdecydowałem się już na zakup i się zastanawiam, zlecać kalibrację czy jest to dla moich zastosowań (hobby) czynność zbyteczna? Co mi da kalibracja, która kosztuje ok. ~350 zł?
Choćby tu że skaler monitora przelicza LUT, w Eizo czy Quato obliczenia załatwia oprogramowanie, z dużo większą precyzją.
Proszę wyświetlić sobie wyniki po wadilacji z użyciem Delta E (jest dokładniejsza w stosunku do oka ludzkiego) zamiast Delta E 94.
Jak już wspomniałem, system walidacji w tym wypadku nie jest obiektywny - proszę skorzystać z niezależnego oprogramowania i dokładnego urządzenia kontrolno-pomiarowego i porównać wyniki z konkurencją.
Pozdrawiam,
Przemek W.
Najpierw padło stwierdzenie, że w monitorach NEC kalibracji podlega tylko poziom jaskrawości i gain RGB, bo interfejs DDC/CI nie umożliwia ingerencji w LUT monitora - teraz nagle jednak da się ingerować w LUT, ale jakiś skaler to psuje przeliczając, choć teoretycznie mam możliwość wpisywania z palca dowolnych wartości w LUT monitora - z całym szacunkiem, wszystko to jest jak dla mnie nieco mętne, ale jestem tylko grafikiem, a nie elektronikiem.
dE to właśnie dE*ab, o której wspominałem. dE*ab dla różnic w L* ma takie same wartości, jak dE*94 - różnice są dopiero w formule CIE94 dla tekstyliów (dE*CMC) lub najnowszej formule dE*00, ale tutaj dystans kolorymetryczny może co najwyżej maleć, a nie rosnąć. Co do "dokładności w stosunku do oka ludzkiego", to akurat im nowsza formuła, tym bardziej równomierna percepcyjnie.
Walidacja kalibracji TRC nie jest jakąś technologią kosmiczną - z profilu wylicza się koordynaty kolorymetryczne dla danej wartości RGB a następnie mierzy wyświetloną próbkę i oblicza dystans kolorymetryczny między zakładaną a zmierzoną wartością. Wielkiej innowacyjności czy barku obiektywizmu w tym procesie nie można zatem oczekiwać, można conajwyżej inaczej dobierać próbki i użyć innej formuły dE.
Oczywiście - konkurencja ma prawo uzyskiwać lepsze wyniki, ale nie ze względu na stosowanie innej metody komunikacji i programowania LUT, tylko z uwagi na stosowanie precyzyjniejszych LUT - w Eizo jest to 3D LUT 12-o bitowy, z 16-o bitowym przeliczaniem wewnętrznym, w Quato serii IntelliProof jest to LUT 14-o lub 16-o bitowy. Tego wcale nie podważam, natomiast jeśli chodzi o ograniczenia wynikające ze standardu DDC/CI, to albo są one na tyle nieistotne, że nie mają większego wpływu na jakość kalibracji, albo NEC w jakiś sataniczny i niepojęty dla mnie sposób potrafi manipulować uzyskiwanymi wynikami.
Dostępu do spektroradiometrów czy kolorymetrów laboratoryjnych Minolty niestety nie mam, ale powtarzalność pomiarów spektrofotometru i1pro jest na tyle dobra, że dla pomiarów jaśniejszych walorów nie powinien stanowić czynnika przekłamującego, zaś odchyłki wynikające z niedokładności samych pomiarów są w świetle faktu, że tym samym urządzeniem dokonujemy kalibracji i walidacji bez znaczenia, bo błąd w obu przypadkach będzie ten sam.
Przemo_W
16-02-2010, 14:14
Cały czas rozchodzi się o sposób komunikacji, poprzez DDC/ci nie ma dostępu bezpośredniego (pisałem o ograniczonym dostępnie, nie jego braku), można tylko wysyłać komendy...
Krzywa będzie dokładna tylko w funkcji nieskończoności, składając się z określonej ograniczonej liczby punktów daje tak na prawdę tylko pogląd, brakujące dane muszą być interpolowane, stąd istotna jest precyzja obliczeniowa.
Pozdrawiam,
Przemek W.
Przeszukałem cały wątek i w zasadzie jest parę zdań (przypuszczeń) na temat tego LCD. Dokładniejszą recenzję znalazłem na mva.pl (http://mva.pl/viewtopic.php?f=26&t=33&sid=b6ed81af2d47c948eb2ce89424a034cf)). ALE, no właśnie - zastanawia mnie jedna rzecz: skoro jest to "niekalibrowana odmiana profesjonalnego CG222W", to w jakim celu zaleca się "kalibrator X-Rite l1 Pro"?
Serie S i SX Eizo są niekalibrowane, to znaczy kalibracji poddaje się nie monitor, tylko pośrednio, programowo w sterowniku karty graficznej. Czujnik jest niezbędny, gdyż bez kalibratora nie da się nawet wystarczająco dokładnie ustalić temperatury barwowej.
Co więcej, na stronce ALSTORa napisano: "Entuzjastów cyfrowej fotografii ucieszy fakt, że SX2262W współpracuje z EIZO EasyPIX. Jest to kompletny zestaw do kalibracji i tworzenia profili ICC dla monitorów LCD Eizo (...). . Gdzieś też przeczytałem, że każdy monitor eizo jest indywidualnie "kalibrowany" przez producenta i jest na to jakiś kwit dołączony do monitora. Zdecydowałem się już na zakup i się zastanawiam, zlecać kalibrację czy jest to dla moich zastosowań (hobby) czynność zbyteczna? Co mi da kalibracja, która kosztuje ok. ~350 zł?
EasyPIX to generalnie zabawka dla początkujących. Formalnie jest to Spyder 3. Nie powinno się używać takich urządzeń z uwagi na skandalicznie małą dokładność.
Co do kalibracji, faktycznie fabrycznie są kalibrowane monitory serii CG, ale nie należy tego mylić z kalibracją do konkretnych Pana celów.
Cały czas rozchodzi się o sposób komunikacji, poprzez DDC/ci nie ma dostępu bezpośredniego (pisałem o ograniczonym dostępnie, nie jego braku), można tylko wysyłać komendy...
Krzywa będzie dokładna tylko w funkcji nieskończoności, składając się z określonej ograniczonej liczby punktów daje tak na prawdę tylko pogląd, brakujące dane muszą być interpolowane, stąd istotna jest precyzja obliczeniowa.
Pozdrawiam,
Przemek W.
Gdyby było tak, że do monitora wysyła się korektę TRC dla kilku punktów, a panel sam dointerpolowywał sobie resztę, to faktycznie byłoby kiepsko. Skoro jednak zgodziliśmy się już, że dla kilku punktów tablicy LUT korekta jest dostępna, to dlaczego nie miałoby być dostępu do całej reszty? Skąd pomysł, że nie da się wyliczyć całej zawartości LUT zgodnej z TRC targetu, a następnie wczytać jej do monitora przez DDC/CI? A jeśli przez DDC/CI nie ma bezpośredniego dostępu do całej LUT, to dlaczego przez oprogramowanie GammaComp ten dostęp dlaczegoś jest, lub wygląda na to, że jest?
(pisałem o ograniczonym dostępnie, nie jego braku)
Właśnie niekoniecznie:
kalibracja ograniczona jest tylko do wartości RGB dla bieli i luminancji - reszta jest kompensowana profilem ICC
Sam Pan napisał coś innego. Owa "reszta" nie jest kompensowana profilem, to nie podlega żadnej dyskusji, udowodniono to ponad wszelką wątpliwość. Monitor ma edytowalną LUT, ewentualna różnica występuje tylko w sposobie jej zapisania.
Krzywa będzie dokładna tylko w funkcji nieskończoności, składając się z określonej ograniczonej liczby punktów daje tak na prawdę tylko pogląd, brakujące dane muszą być interpolowane, stąd istotna jest precyzja obliczeniowa.
Nie wiem, może istnieje program kalibracyjny który umożliwia pobranie każdej próbki, technicznie nie ma problemu, tylko kalibracja trwałaby zapewne tydzień. Normalne procedury zawsze opierają się na pobraniu niewielu próbek i przybliżeniu funkcji korekcji. Precyzja jest oczywiście istotna, ale do pewnego poziomu, powyżej nie ma większego sensu zwiększać dokładności obliczeń kiedy wartości wyjściowe i tak są*przybliżeniem.
Gdyby było tak, że do monitora wysyła się korektę TRC dla kilku punktów, a panel sam dointerpolowywał sobie resztę, to faktycznie byłoby kiepsko. Skoro jednak zgodziliśmy się już, że dla kilku punktów tablicy LUT korekta jest dostępna, to dlaczego nie miałoby być dostępu do całej reszty? Skąd pomysł, że nie da się wyliczyć całej zawartości LUT zgodnej z TRC targetu, a następnie wczytać jej do monitora przez DDC/CI? A jeśli przez DDC/CI nie ma bezpośredniego dostępu do całej LUT, to dlaczego przez oprogramowanie GammaComp ten dostęp dlaczegoś jest, lub wygląda na to, że jest?
Trzeba po prostu zdobyć listę komend DDC/CI Neca i wszystko będzie wiadomo!
(...) kalibracji poddaje się nie monitor, tylko pośrednio, programowo w sterowniku karty graficznej (...) Panie Tomaszu, czy to oznacza, że zlecając taką kalibrację należy dostarczyć monitor oraz komputery, z którymi sx2262 będzie współpracować (stacjonarny oraz okazyjnie laptop)? I czy w Pana praktyce zdarzyło się, że "przekłamania" w przypadku nieskalibrowania LCD-karta graficzna są bardzo widoczne?
Panie Tomaszu, czy to oznacza, że zlecając taką kalibrację należy dostarczyć monitor oraz komputery, z którymi sx2262 będzie współpracować (stacjonarny oraz okazyjnie laptop)?
Tak, powinno się skalibrować cały tor. O ile w przypadku stacjonarnego, o ile ma wyjście DVI, da się zastosować pewne uproszczenia procedury, to notebooka który z reguły go nie ma, nie da się obejść.
I czy w Pana praktyce zdarzyło się, że "przekłamania" w przypadku nieskalibrowania LCD-karta graficzna są bardzo widoczne?
Nieustawiony Eizo ma odchyłkę temperatury barwowej od "fotograficznego" standardu ok 500K. To sporo i w widoczny sposób decyduje że obraz jest za "zimny" lub za "ciepły". Na oko Pan tego nie poprawi. Linearyzacja nawet tanich Eizo jest bardzo dobra, więc od biedy poprawna regulacja już sprawia że wygląda to wszystko całkiem znośnie.
PS. Ustawienie monitora do dwóch komputerów nie jest najszczęśliwszym pomysłem. W każdym razie trzeba zwrócić uwagę żeby podłączane były do osobnych wejść, wówczas monitor może zapamiętać inne wartości regulacji dla jednego i drugiego. Inaczej przy każdym przepięciu wtyczek będzie Pan musiał zmieniać nastawy w menu. Ogólnie sensu bez.
Nieustawiony Eizo ma odchyłkę temperatury barwowej od "fotograficznego" standardu ok 500K. To sporo i w widoczny sposób decyduje że obraz jest za "zimny" lub za "ciepły". Na oko Pan tego nie poprawi. Linearyzacja nawet tanich Eizo jest bardzo dobra, więc od biedy poprawna regulacja już sprawia że wygląda to wszystko całkiem znośnie.
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
Pozdrawiam.
Przeszukałem cały wątek i w zasadzie jest parę zdań (przypuszczeń) na temat tego LCD. Dokładniejszą recenzję znalazłem na mva.pl (http://mva.pl/viewtopic.php?f=26&t=33&sid=b6ed81af2d47c948eb2ce89424a034cf)). ALE, no właśnie - zastanawia mnie jedna rzecz: skoro jest to "niekalibrowana odmiana profesjonalnego CG222W", to w jakim celu zaleca się "kalibrator X-Rite l1 Pro"? Co więcej, na stronce ALSTORa napisano: "Entuzjastów cyfrowej fotografii ucieszy fakt, że SX2262W współpracuje z EIZO EasyPIX. Jest to kompletny zestaw do kalibracji i tworzenia profili ICC dla monitorów LCD Eizo (...). . Gdzieś też przeczytałem, że każdy monitor eizo jest indywidualnie "kalibrowany" przez producenta i jest na to jakiś kwit dołączony do monitora. Zdecydowałem się już na zakup i się zastanawiam, zlecać kalibrację czy jest to dla moich zastosowań (hobby) czynność zbyteczna? Co mi da kalibracja, która kosztuje ok. ~350 zł?
Lekko zachwiałeś moją teorię i do wyboru miedzy NECiem a Eizo 2433W doszedł jeszcze nowy model SX2262W.
Czy jego zalety mimo 2 cali mniejszej powierzchni obrazu przeważają nad choćby 2433W? Cenowo SX2262W wypada między 24calowymi Eizo a NECiem.
Lekko zachwiałeś moją teorię i do wyboru miedzy NECiem a Eizo 2433W doszedł jeszcze nowy model SX2262W.
Czy jego zalety mimo 2 cali mniejszej powierzchni obrazu przeważają nad choćby 2433W? Cenowo SX2262W wypada między 24calowymi Eizo a NECiem.
SX2262W ma tylko jedną wadę, jak dla mnie. :) Brzydką podstawę. :)
Poza tym w stosunku do 2433W:
- mniejsza plamka - OSTRZEJSZY!
- DUE.
Jeśli podstawa nie przeszkadza bierz tego SXa.
Podstawka nie ma dla mnie żadnego znaczenia. Wolałbym jednak 24" ;)
Znalazłem odpowiednik te 22ki o której piszesz w 24"
http://www.cyfrowe.pl/druk-montaz-edycja/eizo-flexscan-sx2462w-monitor-czarny.html
Zastanawiam się tylko czy to nie jest już dla mnie przerost formy nad treścią aby za dodatkowe 2" tyle dopłacać.
Ogólnie więc zastanawiam sie nad różnicami serii S**33W a SX**62W.
Podstawka nie ma dla mnie żadnego znaczenia. Wolałbym jednak 24" ;)NEC PA241W (IPS, wyrównywanie podświetlenia, 14 bit 3D LUT, 10 bit wyświetlanie barw, szeroki zakres barw).
Cytat:
PA241W jest w stanie wyświetlić o 2% więcej kolorów niż w standardzie NTSC i 99,3% palety kolorów Adobe RGB (dla porównania - model LCD2490WUXiA wyświetla 72% przestrzeni barw Adobe RGB).
Czytałem o tej nowości NECa i wygląda bardzo interesująco jako alternatywa dla nawet Eizo SX2462W. Tylkgo gdzie go dostać i w jakiej cenie?
Cytat:
PA241W jest w stanie wyświetlić o 2% więcej kolorów niż w standardzie NTSC i 99,3% palety kolorów Adobe RGB
Marketingowe bzdury na resorach. Więcej procentów sugeruje "lepiej" co jest horrendalnym kłamstwem.
Hiv jeszcze troszkę , a wskoczysz na serię CG :] mieszkasz w Łodzi niedaleko masz Warszawę , a tam Pan Tomasz może Ci zaprezentowac wszystkie modele Eizo (tak przypuszczam) więc pakuj siedzenie do samochodu , pociągu i przekonasz się na własne oczy co Ci pasuje ... pzdr ..
(...) aby za dodatkowe 2" tyle dopłacać.
Ogólnie więc zastanawiam sie nad różnicami serii S**33W a SX**62W.
też myślałem nad sx2462 - jednak do pracy w zaciszu domowym, przy nocnej lampce z tego, co wyczytalem lepiej sie sprawdza sx2262 (matryca PVA). Poza tym rozdzielczość 1920x1200 jest taka sama w obu monitorach. A za Panem Tomkiem: sx2462 "nie nadaje się do domu, gdzie najczęściej pracuje się wieczorami i nie ma możliwości uzyskania odpowiednio silnego oświetlenia bez uciążliwości dla innych domowników. Należy traktować ten monitor jako narzędzie specjalistyczne". Wybór należy do Ciebie. Pozdrawiam.
też myślałem nad sx2462 - jednak do pracy w zaciszu domowym, przy nocnej lampce z tego, co wyczytalem lepiej sie sprawdza sx2262 (matryca PVA).Co ma lampka do rzeczy ? Ja wolałbym IPS.
A za Panem Tomkiem: sx2462 "nie nadaje się do domu, gdzie najczęściej pracuje się wieczorami i nie ma możliwości uzyskania odpowiednio silnego oświetlenia bez uciążliwości dla innych domowników. Należy traktować ten monitor jako narzędzie specjalistyczne".Z tym się zupełnie nie zgadzam.
Dyplomata
16-02-2010, 21:36
Jak rozpoznać typ matrycy wzrokowo bez ingerencji we wnętrze monitora. Na przykład jak rozpoznać s-ips od h-ips. Mam przed oczami monitor, który miał wymienioną matrycę i ewidentnie to co widzę jest lepsze niż to co było, fiolet występuje dopiero pod znacznie większym kątem niż wcześniej i nie jest taki plackowaty, na wprost czerń jest dużo lepsza niż była, intryguje mnie to. Czyżbym dostał h-ips zamiast starej s-ips?
też myślałem nad sx2462 - jednak do pracy w zaciszu domowym, przy nocnej lampce z tego, co wyczytalem lepiej sie sprawdza sx2262 (matryca PVA). Poza tym rozdzielczość 1920x1200 jest taka sama w obu monitorach. A za Panem Tomkiem: sx2462 "nie nadaje się do domu, gdzie najczęściej pracuje się wieczorami i nie ma możliwości uzyskania odpowiednio silnego oświetlenia bez uciążliwości dla innych domowników. Należy traktować ten monitor jako narzędzie specjalistyczne". Wybór należy do Ciebie. Pozdrawiam.
Dlatego chyba wybiorę(jeśli Eizo) model S2433W ale skłaniam się też ku wspomnianej nowości od NECa.
Tylko nigdzie nie widzę go w sprzedaży? To aż taka nowość?
Czyżbym dostał h-ips zamiast starej s-ips?
Może to być matryca innej rewizji lub innego producenta. Ciężko powiedzieć.
Co ma lampka do rzeczy ? Ja wolałbym IPS.
Z tym się zupełnie nie zgadzam.
Wszystkie monitory IPS-owe mają dużo wyższy punkt czerni. Praca wieczorna przy lampce powoduje zdemaskowanie wszelkich wad czerni i podświetlenia nawet na monitorach z niskim punktem czerni, nie mówiąc o IPS. Z mojej praktyki wynika że większość ludzi woli równy czarny ekran nawet kosztem pewnych innych wad monitora, niż różowy jeden róg, zielony drugi i do tego świecenie wszystkiego co ciemnie. Monitor IPS-owy to narzędzie i wymaga odpowiedniego podejścia.
Wszystkie monitory IPS-owe mają dużo wyższy punkt czerni. Jak mam rozumieć to zdanie ? ... że dowolny model IPS ma zawsze "dużo wyższy punkt czerni" niż dowolny model PVA ?
Proszę jeszcze zdefiniować co to jest dużo wyższy punkt czerni (konkretna wartość/wielokrotność).
Jak mam rozumieć to zdanie ? ... że dowolny model IPS ma zawsze "dużo wyższy punkt czerni" niż dowolny model PVA ?
Oczywiście że tak, choć aby być precyzyjnym, trzeba dopuścić pewną względność wynikającą z różnych zakresów regulacji jaskrawości. Wszak punkt czerni ciągnie się proporcjonalnie.
Proszę jeszcze zdefiniować co to jest dużo wyższy punkt czerni (konkretna wartość/wielokrotność).
Np 7 razy.
Oczywiście że tak, choć aby być precyzyjnym, trzeba dopuścić pewną względność wynikającą z różnych zakresów regulacji jaskrawości. Wszak punkt czerni ciągnie się proporcjonalnie.
Mówi Pan o kontraście ... kontrast ciągnie się proporcjonalnie (podnosimy jasność lamp ... jaśniejsza staje się czerń i biel a stosunek między nimi jest praktycznie stały).
Punkt czerni (i jasność bieli) ustawiamy za pomocą lamp podświetlających.
Np 7 razy.
Zakładając że mierzymy jasność czerni przy identycznej jasności bieli na IPS vs. PVA to 7 krotnej różnicy jasności czerni nie będzie (np. EIZO SX2462 vs. 2461).
... kontrast ciągnie się proporcjonalnie (podnosimy jasność lamp ... jaśniejsza staje się czerń i biel a stosunek między nimi jest praktycznie stały).
Punkt czerni (i jasność bieli) ustawiamy za pomocą lamp podświetlających.
Tak jest, choć sformułowanie "ustawianie" punktu czerni jest nieścisłe. Punkt czerni (konstrukcyjny) wychodzi sam z jaskrawości i wsp. kontrastu, w LCD nie mamy na niego wpływu. Kontrast oraz granice dynamiki są ze sobą nierozerwalnie związane. Pisząc o sprecyzowaniu chodziło mi o to że punkt minimalny czerni (czyli interesujący nas w kontekście wieczora i lampki) będzie inny na monitorach o rożnych zakresach regulacji jaskrawości.
Zakładając że mierzymy jasność czerni przy identycznej jasności bieli na IPS vs. PVA to 7 krotnej różnicy jasności czerni nie będzie (np. EIZO SX2462 vs. 2461).
Oj wyjdzie. Punkty czerni rzeczonych monitorów przy jaskrawości 80 nitów to 0,3-0,6 do 0,07-0,15. Różnica 2 do 8 razy. Statystycznie niemal zawsze mi wychodziło około 7 razy.
Oj wyjdzie. Punkty czerni rzeczonych monitorów przy jaskrawości 80 nitów to 0,3-0,6 do 0,07-0,15. Różnica 2 do 8 razy. Statystycznie niemal zawsze mi wychodziło około 7 razy.
0,3 przy 80 ? ... toż to kontrast ~267:1 - nie możliwe by na EIZO SX2462 było aż tak kiepsko.
0,3 przy 80 ? ... toż to kontrast ~267:1 - nie możliwe by na EIZO SX2462 było aż tak kiepsko.
Możliwe. Mierzyłem monitory na tym samym typie wyświetlacza, które schodziły do 180:1. To jest faktycznie bez zapasu, choć dramatu nie ma. Kontrastowość Eizo jest jak najbardziej optymalna. Kluczowa jest w tym przypadku liniowość w najciemniejszym zakresie, gdyż pełny zakres dynamiki jest użyteczny. Proszę takiego samego numeru spróbować na HP czy DELL. Myśli Pan, że dlaczego konstruktorzy blokują regulację punktu bieli na 120 nitach?
raptor88
17-02-2010, 01:20
Ja nie wiem jak Pan to mierzy, ale wszędzie gdzie ludzie robią pomiary to wychodzi +/- 800:1 dla IPS. Chodzi mi o taki "normalny" kontrast monitora wyjętego prosto z pudła bez kalibrowania do jakiś nastaw, przez co pewnie jest "ucinane" co nieco.
Ja nie wiem jak Pan to mierzy, ale wszędzie gdzie ludzie robią pomiary to wychodzi +/- 800:1 dla IPS. Chodzi mi o taki "normalny" kontrast monitora wyjętego prosto z pudła bez kalibrowania do jakiś nastaw, przez co pewnie jest "ucinane" co nieco.
Prawda jest niestety smutna. Ludzi którzy bawią się w testy najczęściej nie mają zielonego pojęcia o czym piszą. Same testy są też zmanipulowane, bo jak autor źle opisze jakiś produkt, to mu sponsor innego nie wypożyczy do zabawy. Stąd trend w uzyskiwaniu "odpowiednich" wyników. Przyznam Panu że mam wiele propozycji opisywania monitorów dla różnych wydawnictw, ale ze względu na tego typu nieformalne "wymogi" stoi to w sprzeczności z moimi fundamentalnymi zasadami etyki.
Poniżej realne zrzuty z bacICColor Display 4 z pomiarów takiego właśnie monitora, egzemplarz przypadkowy:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/02/sx246280-1.jpg
źródło (http://monitory.mastiff.pl/temp/sx2462-80.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/02/sx2462100-1.jpg
źródło (http://monitory.mastiff.pl/temp/sx2462-100.jpg)
PS. Pomiary monitora "prosto z pudła" nie mają najmniejszego uzasadnienia.
Mam pytanie. Posiadam świeżo skalibrowany monitor(crt), wiem że po kalibracji nie powinno sie grzebac w menu monitora, ale czy mogę przerzucać między fabrycznymi trybami: Picture,Movie,Tekst? Mam wrażenie, że różnią sie ona tylko jasnością. Czy przerzucanie tymi trybami, moze wpłynac nagatywnie na kalibrację?
Mam pytanie. Posiadam świeżo skalibrowany monitor(crt), wiem że po kalibracji nie powinno sie grzebac w menu monitora, ale czy mogę przerzucać między fabrycznymi trybami: Picture,Movie,Tekst? Mam wrażenie, że różnią sie ona tylko jasnością. Czy przerzucanie tymi trybami, moze wpłynac nagatywnie na kalibrację?
Nie tylko nie powinno a nawet nie wolno. Co jest nie tak w nastawach ustalonych w czasie kalibracji, że chce Pan je zmienić?
raptor88
17-02-2010, 13:25
No dobrze, to załóżmy że tak jest jak Pan pisze i faktycznie ta czerń/kontrast jest taki jak Pan pokazał. A czy nie jest tak, że kalibracja do zadanych parametrów ucina pewien zakres i przez to mamy gorszą czerń, ale lepsze ( prawidłowe ) odwzorowanie kolorów?
Pytam się, bo nie chcę, żeby zakupiony SX z kalibracją miał gorszą czerń niż mój byle jaki HP/Dell na IPS bez kalibracji z jedynie zjechaną "jasnością" w dół.
Edit.
A może Pan zrobić taki pomiar dla SX:
- zrobić reset ustawień i zmierzyć;
- następnie jasność na 0 i kolejny pomiar;
Bez kalibracji, tylko pomiar.
No dobrze, to załóżmy że tak jest jak Pan pisze i faktycznie ta czerń/kontrast jest taki jak Pan pokazał. A czy nie jest tak, że kalibracja do zadanych parametrów ucina pewien zakres i przez to mamy gorszą czerń, ale lepsze ( prawidłowe ) odwzorowanie kolorów?
Wyniki jakie pokazałem dotyczą maksymalnego zakresu dynamiki. Proszę zwrócić uwagę że podany punkt czerni jest minimalny: "Luminance Black - Min, w kolumnie Target". Przy tym monitorze jest możliwe zostawienie czerni tak jak jest i będzie dobrze. Dlatego tyle on kosztuje. Znacznie częściej spotyka się problem kiedy przy minimalnym punkcie czerni monitor siedzi w głębokich krzaczorach i trzeba podnosić. Ciekawostka: Wsparcie techniczne Adobe zaleca w przypadkach ciężko identyfikowalnych cieni kalibrację do punktu czerni aż około 0,5-0,6 nita. Takie ograniczenie rzeczywiście bardzo obetnie znamionową kontrastowość.
Pytam się, bo nie chcę, żeby zakupiony SX z kalibracją miał gorszą czerń niż mój byle jaki HP/Dell na IPS bez kalibracji z jedynie zjechaną "jasnością" w dół.
Technicznie będzie miał taką samą czerń, ale z racji dwukrotnie lepszego zakresu regulacji jaskrawości rzeczywisty punkt czerni będzie znacznie niższy. Proszę pamiętać o zaleceniu odpowiedniego oświetlenia.
A może Pan zrobić taki pomiar dla SX:
- zrobić reset ustawień i zmierzyć;
- następnie jasność na 0 i kolejny pomiar;
Bez kalibracji, tylko pomiar.
Nie mam teraz SX2462W pod ręką. Swoją drogą ma Pan podany punkt czerni przy 100nitach, przy jaskrawości maksymalnej powiedzmy 250 nitów czerń będzie proporcjonalnie około 2,5 raza wyższa. Wielkich czarów nie ma. Bez kalibracji, tzn przycięcia kanałów RGB dla bieli, kontrast wyjdzie zapewne nieco wyższy niż mówi teoria gdyż wyższy wówczas jest punkt bieli.
BTW, proszę się zastanowić po co miałbym taki pomiar wykonywać? Nie chodzi o to że nie chcę, ale o cel. Wyższa wartość kontrastu, nawet jeśli wyjdzie przypadkowo, ma Pana uspokoić? Nie ważniejsze są walory jakościowe obrazu od nierealnych w normalnym użytkowaniu wyników reżyserowanych pomiarów? To jest wysokiej klasy monitor graficzny. Ścisła światowa czołówka. Jeśli takiego Pan potrzebuje i potrafi go właściwie wykorzystać to wybór jest bardzo dobry.
Druga sprawa, że subiektywne postrzeganie kontrastowości nie zależy od wartości kontrastu a od wykładnika funkcji gamma. Proszę na próbę przestawić w swoim monitorze gammę na 2,4-2,6. Obraz stanie się wyraźnie bardziej "kontrastowy" pomimo pozostawienia w miejscu punktu czerni!
raptor88
17-02-2010, 21:40
A Panie Tomku, takie jeszcze pytanie. Wiemy już, że w połowie marca ma się pojawić CG303W. A czy są jakieś wieści na temat ewentualnego modelu SX303W? Na stronie Eizo nic o tym nie ma ( strona japońska, bo na naszej to w ogóle nic nie ma ).
Czy można spodziewać się takiego modelu? A może już Pan wie, cenę może zna? :-D
A Panie Tomku, takie jeszcze pytanie. Wiemy już, że w połowie marca ma się pojawić CG303W. A czy są jakieś wieści na temat ewentualnego modelu SX303W? Na stronie Eizo nic o tym nie ma ( strona japońska, bo na naszej to w ogóle nic nie ma ).
Czy można spodziewać się takiego modelu? A może już Pan wie, cenę może zna? :-D
Nic na razie nie wiem. Jeśli ma Pan ochotę można zapytać taką oto nietypową drogą: http://mva.pl/viewforum.php?f=32
Z kilku artykułów na MVA dowiedziałem się, że warto zwrócić uwagę aby monitor miał programowalny LUT. Czy to jednak rozwiąże problem poprawnej kalibracji?
Zastanawiam się czy jeśli nawet kupię taki monitor, pewnie ciężko będzie mi w Łodzi znaleźć czlowieka który poprawnie będzie mógł mi taki monitor skalibrować za jakieś ludzkie pieniądze.
Czy nie lepiej rozejrzeć się za czymś co fabrycznie zostało w miarę dobrze ustawione?
Z kilku artykułów na MVA dowiedziałem się, że warto zwrócić uwagę aby monitor miał programowalny LUT. Czy to jednak rozwiąże problem poprawnej kalibracji?
Rozwiązuje w całkowicie problem kalibracji.
Zastanawiam się czy jeśli nawet kupię taki monitor, pewnie ciężko będzie mi w Łodzi znaleźć czlowieka który poprawnie będzie mógł mi taki monitor skalibrować za jakieś ludzkie pieniądze.
Czy nie lepiej rozejrzeć się za czymś co fabrycznie zostało w miarę dobrze ustawione?
Fabrycznie nic nie jest ustawione. Nawet monitory za ciężkie pięciocyfrowe kwoty. Pokutuje pogląd na temat fabrycznej kalibracji niektórych monitorów, ale one nie są skalibrowane tylko zlinearyzowane. Sprzet skalibrować można na kilka sposobów:
1. Zaprosić technika
2. Wypożyczyć czujnik
3. Zamówić monitor już skorygowany
Ad1. Najlepsza metoda, przy odpowiednim poziomie technika dająca 100% gwarancję poprawności. Dodatkową zaletą jest przeszkolenie, następne kalibracje można robić samemu bez wyważania otwartych drzwi.
Ad2. Wymaga sporej wiedzy co się robi.
Ad3. Najmniej dokładna metoda, ale często jedyna możliwa. Prawdopodobieństwo sukcesu jest wprost proporcjonalne do doświadczenia technika który tylko na bazie wywiadu z Panem będzie musiał ustawić sprzęt.
Witam,
Panie Tomaszu na czym polega różnica (jeżeli jest) pomiędzy działaniem DUE w serii SX i CG?
CG jak wiem są indywidualnie mierzone i linearyzowane w fabryce Minoltą. Czy wartości nierównomierności matrycy są także indywidualnie mierzone dla każdej sztuki? Jak ma się sprawa linearyzacji i pomiarów nierównomierności w SX?
Panie Tomaszu na czym polega różnica (jeżeli jest) pomiędzy działaniem DUE w serii SX i CG? CG jak wiem są indywidualnie mierzone i linearyzowane w fabryce Minoltą. Czy wartości nierównomierności matrycy są także indywidualnie mierzone dla każdej sztuki? Jak ma się sprawa linearyzacji i pomiarów nierównomierności w SX?
CG jest mierzony i korygowany sztuka w sztukę, nierówność w postaci mapy jest wgrywana do układu DUE i na bazie ciągłego monitorowania z czujników monitor utrzymuje jaskrawość i temperaturę. Deklarowany na papierze błąd jest na poziomie dE<3. SX nie jest mierzony, układ DUE sam z czujników na matrycy kombinuje korekcję. Nie ma deklaracji poziomów błędów. Z uwagi na mniejszą dokładność nierównomierność może być większa.
OK, dziękuję za Pańską odpowiedź :)
Dyplomata
19-02-2010, 20:30
Panie Tomaszu, dni otwarte są 19 i 20, od której do której godziny? Jakoś nie mogę na stronie Alstor znaleźć informacji na ten temat.
A już znalazłem. Rejestracja jest wymagana? Czy można wpaść spontanicznie? :)
Panie Tomaszu, dni otwarte są 19 i 20, od której do której godziny? Jakoś nie mogę na stronie Alstor znaleźć informacji na ten temat. A już znalazłem. Rejestracja jest wymagana? Czy można wpaść spontanicznie? :)
W zasadzie już tylko 20-tego. :)
Będziemy od 10 do około 16-17 zależy od gości. Zapraszam, przyjechać można w każdej chwili. Rejestracja została stworzona w celu oszacowania ilości chętnych i zaplanowania ilu techników powinno na miejscu. Obecnie nie ma żadnego sensu się rejestrować. Można brać swoje materiały, laptopy i co komu się podoba a zechciałby podłączyć, porównać lub obejrzeć na dowolnym modelu Eizo. Na miejscu jest co trzeba do kalibracji, wzorniki referencyjne, wydruki testowe, standaryzowane oświetlenie, jeśli ktoś miałby ochotę sprawdzić swój sprzęt, lub na przykład oprofilować laptopa, będzie możliwość, całkiem za darmo.
raptor88
19-02-2010, 21:49
Panowie co sądzicie o serii Nec'a PA. Ponoć ma mieć prawdziwy panel 10 bit a nie 8 bit + FRC jak w Eizo CG243. Czekam w "zawieszeniu" na 30" i już drgawek dostaję od tego. :mrgreen: Będzie "lepszy" od Eizacza?
BTW, co na takich dniach otwartych się dzieje? A jest gdzie tam zaparkować, jakoś w pobliżu salonu?
Edit.
Aha jeszcze jedna kwestia. Potrzebna mi 24" i tutaj pojawia się dylemat, brać SX2462 czy znów zaczaić się za PA24. Koledzy @Czornyj i @Tom01 pisaliście że SX to i tak już monitor ideał, ale... :)
Wiem, wiem, namolny jestem, ale lepiej się zapytać fachowców niż wtopić. :mrgreen:
Będzie "lepszy" od Eizacza?
A kto to może wiedzieć?
BTW, co na takich dniach otwartych się dzieje? A jest gdzie tam zaparkować, jakoś w pobliżu salonu?
Nie ma żadnego planu. Po prostu stoi kupa monitorów, oczywiście podłączonych, w pobliżu kręci się paru ludzi mających jakieś pojęcie o nich, ich ustawianiu i niuansach pracy różnych branż. Co się będzie działo, zależy od gości. Pokazujemy, porównujemy, kalibrujemy, odpowiadamy na trudne pytania. Nie ma planu dnia, to rodzaj warsztatów inicjowanych Państwa potrzebami i ciekawością. Jeśli ktoś chce porównać "na żywca" czym się różni graficzny PVA od IPS, pokażemy. Jeśli ktoś zechce sprawdzić jak wyglądają jego zdjęcia na monitorze za pięciocyfrową kwotę udostępnimy taki monitor z komputerem i aplikacjami graficznymi. Można samemu posiedzieć, podłubać. Postaramy się spełnić każde życzenie w ramach rozsądku i możliwości technicznych, zaspokoić każdego sprzętowego onanistę. ;)
PS. Jest gdzie zaparkować, bez obaw.
Aha jeszcze jedna kwestia. Potrzebna mi 24" i tutaj pojawia się dylemat, brać SX2462 czy znów zaczaić się za PA24. Koledzy @Czornyj i @Tom01 pisaliście że SX to i tak już monitor ideał, ale... :)
Jak ktoś kto zna SX pomaca PA to coś zapewne powie...
CG jest mierzony i korygowany sztuka w sztukę, nierówność w postaci mapy jest wgrywana do układu DUE i na bazie ciągłego monitorowania z czujników monitor utrzymuje jaskrawość i temperaturę. Deklarowany na papierze błąd jest na poziomie dE<3. SX nie jest mierzony, układ DUE sam z czujników na matrycy kombinuje korekcję. Nie ma deklaracji poziomów błędów. Z uwagi na mniejszą dokładność nierównomierność może być większa.
A ja jeszcze pozwolę wrócić sobie do tego tematu. Zastanawia mnie jak zmienia się poziom nierównomierności podświetlenia matrycy dLR w czasie w seri CG. Producent wgrywa do DUE mapę nierówności ale jest to stan deklarowany na opuszczenie fabryki cyt. "This diagram shows the measurements at the time of shipment".
Od ok. 2,5 roku jestem użytkownikiem CG241W. Monitor ma aktualnie przebieg 5800 h, świeci na poziome 90-100cd/m^2. Na samym początku, producent deklarował dLR na poziomie 98,2% w stosunku do centrum ekranu, więc max odchyłka rozświetlenia matrycy wynosiła 1,8%. Od jakiegoś czasu zauważam (pracuję głównie nad zdjęciami szkła i porcelany z bezcienówki czyli w bardzo mocnych światłach 128-255), że lewa zwłaszcza górna część ekranu ok. 12 cm od lewej ramki świeci jaśniej. Postanowiłem, więc sprawdzić moje wzrokowe spostrzeżenie czujnikiem. Niestety nie posiadam oprogramowana serwisowego EIZO Uniformity Check Result, którym np. pan Tomasz Obłuski sprawdza monitory komisowe w ramach klubu Eizo, więc wykorzystałem basICColor, ponieważ można w nim przesuwać okienko pomiarowe po całym ekranie. Więc pomierzyłem "White luminance". Monitor miałem, świeżo skalibrowany CN do 90cd/m^2. 6500, 2.2. Moje wizualne spostrzeżenia się potwierdziły - z lewej strony monitor świeci na 98cd, czyli odstępstwo w w stosunku do centrum ekranu wynosi ok. 9%. W lewym dolnym rogu, mamy natomiast 82cd, centrum i prawa strona ekranu są raczej ok, ale prawa strona znów nieznacznie jaśniejsza niż środek.
Pisał Pan o czujnikach monitorujących na bieżąco temp. barwową i luminancję. Jak one w tym kontekście działają? Pan Przemek od Quato, pisał natomiast kilka dni temu, że monitor po jakimś czasie użytkowania (jakim ?) można wysłać do producenta w celu ponownego pomierzenia i wyrównania nierówności. Z tego co wiem Quato, też ma montowane podobne jak Eizo czujniki luminancji i temp. barwowej. Nic już z tego nie rozumiem...
Dodam jeszcze, że temp. barwowa na całej powierzchni matrycy jest OK, a pomiary wykonywałem i1Pro.
Z góry dziękuję za wszystkie sugestie :)
Mam pytanie do Pana Tom01 :)
Dużo dobrego słyszałem o monitorze HP LP2480zx 24" , czy rzeczywiście ten monitor jest taki rewelacyjny i ogólnie nie ma sobie równych w odwzorowaniu barw ? Tak wogóle, jakie ma wady i czy jest lepszy czy może porównywalny do zbliżonych cenowo Eizo ?
Nie mówie, że chce go kupić, bo póki co mnie nie stać, ale moje pytanie jest raczej podyktowane czysta ciekawością ;)
Nic już z tego nie rozumiem...
Pozwoliłem sobie na konsultacje z producentem. Jak będzie znane oficjalne stanowisko poinformuję Pana o tym.
Dużo dobrego słyszałem o monitorze HP LP2480zx 24" , czy rzeczywiście ten monitor jest taki rewelacyjny i ogólnie nie ma sobie równych w odwzorowaniu barw ? Tak wogóle, jakie ma wady i czy jest lepszy czy może porównywalny do zbliżonych cenowo Eizo ?
Jakoś do tej pory nie miałem przyjemności z tym monitorem a doświadczenia z pozostałymi tej serii nie nastawiają nadmiernie optymistycznie. Szczerze wątpię żeby cała linia była co najwyżej na poziomie sprzętu dla korporacji a jeden rodzynek mocno od nich odstawał. Informacje jakie mam od zaprzyjaźnionych ludzi, którzy pobawili się*nim, potwierdzają to przypuszczenie. Tajemnicą poliszynela jest, że HP nie ma zaplecza umożliwiającego sprzedaż, wdrożenie, wsparcie techniczne monitorów graficznych i co więcej firma nie ma w planach stworzenia takowego. Nie wiadomo jaka jest przyszłość tego monitora, ale jest prawdopodobne że podzieli los podobnych nietrafionych konstrukcji z przeszłości.
Pozwoliłem sobie na konsultacje z producentem. Jak będzie znane oficjalne stanowisko poinformuję Pana o tym.
OK, dziękuję za pomoc. Czyli rozumiem, że na tym etapie mój kontakt z Alstorem jest niepotrzebny?
OK, dziękuję za pomoc. Czyli rozumiem, że na tym etapie mój kontakt z Alstorem jest niepotrzebny?
Na razie nie ma sensu załatwiać dwa razy tej samej sprawy. Zgłosił Pan objawy niepokojące, z tego co mi wiadomo prawdopodobnie podlegające pod naprawę gwarancyjną lub wymianę monitora, ale ja nic nie mogę zadecydować.
raptor88
22-02-2010, 21:41
Panie Tomku, a czy takie problemy jak opisał kolega @Artur_O zdarzyły się kiedyś, tzn. wie Pan coś na ten temat? Bo jakby nie patrzeć, to faktycznie kiepsko wyszło i mam nadzieję że elektronika w Eizo nie "puszcza" z czasem.
A co do HP, to chyba polecieli z motyka na słońce ale nawet bez motyki. Wsparcia faktycznie nie ma, firma bardziej produkuje sprzęt dla biur i masowego użytkownika niż profesjonalne monitory. Faktycznie, 2480 ma spory arsenał, ale trochę zmarnowany.
BTW, pojawił się model LG 2420R, kalibracja sprzętowa 12bit lut, 16 bit przetwarzanie, A-TW! :shock: ( a ponoć zaprzestali produkcji, więc jak to jest? ). Ciekawe czy tak samo jak HP. Cena w okolicach SX2462.
Panie Tomku, a czy takie problemy jak opisał kolega @Artur_O zdarzyły się kiedyś, tzn. wie Pan coś na ten temat? Bo jakby nie patrzeć, to faktycznie kiepsko wyszło i mam nadzieję że elektronika w Eizo nie "puszcza" z czasem.
Z reguły wyższe modele Eizo zaczynają wykazywać objawy zużycia przy wielokrotnie wyższym liczniku. Zaczekajmy jednak na odpowiedź serwisu.
A co do HP, to chyba polecieli z motyka na słońce ale nawet bez motyki. (...) BTW, pojawił się model LG 2420R, kalibracja sprzętowa 12bit lut, 16 bit przetwarzanie, A-TW! :shock: ( a ponoć zaprzestali produkcji, więc jak to jest? ). Ciekawe czy tak samo jak HP.
Chodzą słuchy w branży, że HP nosi się również z zaprzestaniem produkcji flagowego modelu. Nie wiem ile w tym prawdy, nie mam tam żadnych wtyczek.
raptor88
23-02-2010, 00:30
Chodzą słuchy w branży, że HP nosi się również z zaprzestaniem produkcji flagowego modelu. Nie wiem ile w tym prawdy, nie mam tam żadnych wtyczek.
Szczerze to bym się nie zdziwił, pewnie wzięcie jest kiepściutkie. Zawodowiec weźmie inny, lepszy i sprawdzony sprzęt a dla amatora 7 koła na monitor to za dużo.
Szczerze to bym się nie zdziwił, pewnie wzięcie jest kiepściutkie. Zawodowiec weźmie inny, lepszy i sprawdzony sprzęt a dla amatora 7 koła na monitor to za dużo.
Dreamcolor był robiony raczej pod kątem filmowej postprodukcji, ale znam kilku color geek'ów, którzy kupili go sobie z uwagi na rekordowo duży gamut, monitor jest dość ciekawy. Natomiast na równomierność w monitorze RGB LED bez elektronicznej kompensacji równomierności bym się nie nastawiał, zwykle są w nich problemy z murą. Jak ktoś już koniecznie chce się sadzić na LED, to przy tym pułapie cenowym lepiej dołożyć do Quato 240 LED...
Zastanawiam się nad kupnem 24" Nec 2490WUXi2 lub 26" Nec 2690WUXi2, straszycie rozrzutem jakościowym, chciałbym sobie kupić monitor, a po jakimś czasie kupić do niego kalibrator, na co zwrócić uwagę jeśli będę kupował ten monitor, co powinienem sprawdzić, przetestowac?
Moglibyście Panowie sprzedać mi Know-How "ludzkim głosem" /czyt. zrozumiałym/ ;)
Zastanawiam się nad kupnem 24" Nec 2490WUXi2 lub 26" Nec 2690WUXi2, straszycie rozrzutem jakościowym, chciałbym sobie kupić monitor, a po jakimś czasie kupić do niego kalibrator, na co zwrócić uwagę jeśli będę kupował ten monitor, co powinienem sprawdzić, przetestowac?
Moglibyście Panowie sprzedać mi Know-How "ludzkim głosem" /czyt. zrozumiałym/ ;)Poczekaj na model NEC PA241W .
o, a kiedy to to trafi do sklepów, guuglowałem, ale nie ma żadnej daty.
o, a kiedy to to trafi do sklepów, guuglowałem, ale nie ma żadnej daty.
Najwcześniej w połowie marca.
Wiem, ze nie najmądrzejsze pytanie, a najpóźniej kiedy?
Wiem, ze nie najmądrzejsze pytanie, a najpóźniej kiedy?
A kto to może wiedzieć? Przedstawicielstwo NEC twierdzi że będą dostępne, ale w magazynie centralnym czyli w Holandii. W sklepach będzie je można zamówić o ile dystrybucja zamówi na stan, a póki co NEC ma taką famę, że się boją i sprowadzają tylko na pojedyncze zamówienia. W tej chwili dostępność wyższych modeli w całym kraju to pojedyncze sztuki. Jeszcze sporo wody upłynie zanim sytuacja się zmieni. Sam ostrzę zęby na wersję 27" z fajną rozdzielczością. Jeszcze w tym tygodniu będzie pierwszy egzemplarz demo, może uda się go pomacać.
raptor88
25-02-2010, 18:35
Panie Tomku, co to za kolejny twór CG245W od Eizo? Sypią tymi modelami jak dzicy. Kiedyś był spokój to człowiek wiedział co kupić, a teraz po 10 modeli do wyboru. Zwariować idzie. :twisted:
Panie Tomku, co to za kolejny twór CG245W od Eizo? Sypią tymi modelami jak dzicy. Kiedyś był spokój to człowiek wiedział co kupić, a teraz po 10 modeli do wyboru. Zwariować idzie. :twisted:
CG245W to odmiana CG243W z wbudowanym czujnikiem do kalibracji. Ma przejąć pałeczkę*topowego modelu w tej linii.
Który monitor najlepiej wybrać:
EIZO 22 S2233WH-BK
EIZO 23 EV2333WH-BK
EIZO 19 S1932SHB
EIZO 19 S1932SEB ?
EIZO S2243W - jeśli poruszamy się w takim zestawie.
raptor88
03-03-2010, 00:46
Zależy do czego. EV to sprzęt bardziej nastawiony do pracy z tekstem, biurowe działanie. S1932 fajny monitorek do zastosowań uniwersalnych, S to samo tylko nowsze i w panoramie.
Który monitor najlepiej wybrać:
EIZO 22 S2233WH-BK
EIZO 23 EV2333WH-BK
EIZO 19 S1932SHB
EIZO 19 S1932SEB ?
Z tej listy wybrałbym S2233WH-BK (swoją drogą jedyny na tej liście który ma szerszy zakres barw niż sRGB). Użytkownik nazca proponuje model z poza listy ;) ... ale też wolałbym 2243 bo ma mniejszy piksel.
Pozwoliłem sobie zmienić kolejność od najlepszego:
EIZO 22 S2233W
EIZO 19 S1932S
EIZO 23 EV2333W
Ostatnie pytanie i już mnie tu nie ma:)
Czy warto dopłacić do modelu S2243 względem S2233. Bo tyle jeszcze mogę dołożyć.
Gdybym kupował dla siebie to dołożyłbym do S2243W
Czy warto dopłacić do modelu S2243 względem S2233. Bo tyle jeszcze mogę dołożyć.
S2233W - 1680x1050
S2243W - 1920x1200
Czy warto? Moim zdaniem tak, mniejsza plamka, ale jeszcze komfortowa dla większości ludzi, więcej się mieści na ekranie.
Zdecydowanie warto! Przyjemniej jest na ostrzejszym [mniejsza plamka] i przestrzeń robocza de facto z 24"!
W takim razie decyzja zapadła, będę ciułał pieniądze dalej, ale kupię wyższy model.
Wielkie dzięki!
Pytanie zupełnego laika do autorytetów tego wątku :
Czy LCD (ze wszystkimi swoimi odmianami) są już w końcu lepsze od dobrych (dawnych) CRT ?
Nie chodzi mi o jakieś super-hiper-hi-endowe modele za mega mnóstwo pieniędzy.
Mam na myśli przeciętnego użytkownika (no powiedzmy na poziomie dawnych 1,5-2,5 tys. za monitor CRT).
Wiem , że dawne czasy już nie wrócą .
Jednak mam wrażenie , że ta technika (w tym przedziale cenowym) jest jeszcze ciągle "kulawa".
A może się mylę ?
Proszę o oświecenie.
JB.
Czy LCD (ze wszystkimi swoimi odmianami) są już w końcu lepsze od dobrych (dawnych) CRT ?
W niektórych aspektach lepsze, w niektórych nie. Ogólna jakość nie jest tak samo stopniowana w LCD i CRT w funkcji ceny. Na tanich CRT dało się pracować, na tanich LCD nie. Porównywalne zaczynają być od około 3 tys zł, a bezdyskusyjnie LCD są lepsze w klasie cenowej powyżej 5 tys zł, czyli właściwej dla zawodowych monitorów obu rodzajów.
Należy też pamiętać, że takie porównania mają sens w przypadku nowego CRT. Jest to oczywiście niemożliwe i przy obecnym wieku, nawet najwyższej klasy kineskopy są tak zużyte że nie są w stanie konkurować ze średnią klasą LCD, a defekty są katastrofalne.
Dziękuję za szybką odpowiedź.
Te aspekty , to przede wszystkim geometria obrazu , jak sądzę .
Czy około 4.000 godzin pracy to już "wyrok" dla CRT ?
Jakie są realne szanse na dokonanie porównania dobrego lcd z posiadanym monitorem u siebie , na miejscu?
Bo jakoś nie widzę możliwości tłuczenia się do siedziby sprzedawcy z moim (ponad 30 kilogramów) "telewizorem".
Dodam , że mam go od nowości i jest (był ?) z grupy tych "dobrych" (ok.6.000 zł.).
Jestem zainteresowany zakupem jakiegoś następcy , ale muszę siebie jakoś przekonać , że stary już jest "BE".
(a popsuć się nie chce).
JB.
Te aspekty , to przede wszystkim geometria obrazu , jak sądzę .
W klasie cenowej do 2,5 tys zł cechy LCD i CRT są praktycznie przeciwnościami:
CRT
- geometria
- ostrość
- migotanie
- mora
- brak stabilności
+ liniowość
+ regulacja temperatury barwowej
+ kąty widzenia
LCD
+ geometria
+ ostrość
+ brak migotania
+ brak mory
+ wysoka stabilność
- liniowość
- brak regulacji temperatury barwowej
- kąty widzenia
W wyższych klasach cenowych (pow 5 tys zł) wymienione wady LCD są zminimalizowane do wartości nie przeszkadzających w pracy gdzie jakość obrazu ma znaczenie krytyczne. Zanika wówczas przewaga CRT.
Pewną ważną dla niektórych użytkowników cechą, jest stała rozdzielczość LCD. Należy dopasować wymaganą rozdzielczość i plamkę już na etapie zakupu, bo później zmienić się nie da.
Czy około 4.000 godzin pracy to już "wyrok" dla CRT ?
Zużycie nie jest wprost funkcją czasu. Wydaje się że 4 tys godzin nie jest wielką wartością, ale trzeba go obejrzeć żeby cokolwiek powiedzieć. W swojej praktyce ostatnio rozsądnej jakości CRT widziałem około 2005 roku.
Jakie są realne szanse na dokonanie porównania dobrego lcd z posiadanym monitorem u siebie , na miejscu?
Są takie szanse. Najprościej monitor wypożyczyć. Jeśli będzie Pan zainteresowany, proszę mnie zagadnąć poza forum.
Dodam , że mam go od nowości i jest (był ?) z grupy tych "dobrych" (ok.6.000 zł.).
Jeśli Pańskie wymagania uzasadniały zakup monitora z tej klasy, mam podstawy sądzić, że uniwersalne LCD z grupy do 2,5 tys zł nie musi być dobrym wyborem. Chyba że chodzi o zastosowania ogólne.
W klasie cenowej do 2,5 tys zł cechy LCD i CRT są praktycznie przeciwnościami:
CRT
- migotanie
+ liniowość
+ regulacja temperatury barwowej
LCD
+ brak migotania
- liniowość
- brak regulacji temperatury barwowej
Z tym powyżej się nie mogę zgodzić.
1) CRT przy 100 Hz już mruga niedostrzegalnie kiedy nie patrzymy "kątem oka" (podświetlenie LCD swoją droga też mruga przy nie maksymalnej jasności - jednak nawet przy patrzeniu "kątem oka" jest to niedostrzegalne).
2) LCD z 10-12 bit LUT potrafią być już bardziej liniowe od niejednego CRT
3) Temp. barwowa zmienia się przy regulacji w OSD pierwszego lepszego LCD ... co prawda z pewną stratą kontrastu ... ale jednak efekt zmiany jest (nie było by strat kontrastu przy sterowanym podświetleniu R/G/B ).
Z tym powyżej się nie mogę zgodzić.
Ależ proszę bardzo. Faktów to jednak nie zmienia. :P
1) CRT przy 100 Hz już mruga niedostrzegalnie kiedy nie patrzymy "kątem oka" (podświetlenie LCD swoją droga też mruga przy nie maksymalnej jasności - jednak nawet przy patrzeniu "kątem oka" jest to niedostrzegalne).
Zasada działania tworzenia obrazu CRT polega na mruganiu i to w większości w widoczny sposób, a jest to niezbyt pożądane i należy zaznaczyć jako wadę. W LCD obraz nie mruga wcale, pomijam wadliwe układy podświetlenia.
2) LCD z 10-12 bit LUT potrafią być już bardziej liniowe od niejednego CRT
Obecność dokładniejszego kodowania koloru faktycznie jest warunkiem koniecznym ale nie wystarczającym. Wspomniałem o poprawnej liniowości w kontekście monitorów wyższej klasy.
3) Temp. barwowa zmienia się przy regulacji w OSD pierwszego lepszego LCD ... co prawda z pewną stratą kontrastu
Formalnie LCD z podświetleniem niesterowanym, czyli 99,99999% monitorów, nie ma regulacji temperatury barwowej, podobnie jak nie ma regulacji kontrastu, ale w wypadku kontrastu podświetlenie niczego nie zmieni. Odbywa się to poprzez protezę, okrojenie zakresu sterowania i spore skutki uboczne.
Zasada działania tworzenia obrazu CRT polega na mruganiu i to w większości w widoczny sposób, a jest to niezbyt pożądane i należy zaznaczyć jako wadę. W LCD obraz nie mruga wcale, pomijam wadliwe układy podświetlenia. Wątpię bym w swoim EIZO miał wadliwe podświetlenie. Proszę wziąć jakąś komórkę za kamerą lub coś podobnego i ustawić monitor na np. 25% jasności (np. EIZO S2231W) ... wyświetlić kolor biały ... u mnie widać poprzez kamerkę poziome pasy które tym bardziej zanikają im wyższą ustawię jasność ... przy jasności 100% one zanikają. Badania serwisu (chyba svethardware) wskazują że modulowanie podświetlenia w tym EIZO (przy redukcji jasności) odbywa się z częstotliwością 100 Hz.
.... LCD więc migocze ... nie zawsze (100% jasności)... jedne bardziej (100 Hz) ... inna mniej (270 Hz ) ...
Formalnie LCD z podświetleniem niesterowanym, czyli 99,99999% monitorów, nie ma regulacji temperatury barwowej, podobnie jak nie ma regulacji kontrastu, ale w wypadku kontrastu podświetlenie niczego nie zmieni. Odbywa się to poprzez protezę, okrojenie zakresu sterowania i spore skutki uboczne.Liczy się efekt. A efekt jest taki że spektrofotometr/kolorymetr przy regulacji w OSD pokaże inną temp. barwową.
ps. to z tymi pasami przy mniejszej jasności widzianymi poprzez kamerkę to efekt migotania/pulsowania lampy podświetlającej
raptor88
04-03-2010, 21:58
ps. to z tymi pasami przy mniejszej jasności widzianymi poprzez kamerkę to efekt migotania/pulsowania lampy podświetlającej
Hmm, czyli w jakimś stopniu to też może być męczące. W końcu mózg to rejestruje, chociaż bezpośrednio tego nie widać. Czy dobre diody led wyeliminowałyby to pulsowanie? Chyba są bardziej stabilne i łatwiejsze w sterowaniu przy małych jasnościach?
Zbigniew
04-03-2010, 22:36
Przeglądałem ten wątek i jednak nie wiem do końca, więc zapytam. Prosiłbym o poradę, wskazówkę.
Chciałbym wymienić mojego czteroletniego Szajsunga 193p na podobnych gabarytów monitorek, ale taki, który będzie dobrze nadawał się do obróbki zdjęć. Nie potrzebuję sprzętu profi, bo właściwie nie zarabiam na zdjęciach, ale chcę mieć pewność, że jak coś obrabiam, to mogę wierzyć temu, co wyświetla monitor. Tak więc priorytetem jest odwzorowanie kolorów, przejścia tonalne, w miarę równomierność podświetlenia. Z innych cech - pracuję na 19'' i mi starcza, tak więc może być 19, ale też możnaby spróbować 20, a nawet 22, przy czym stosunek boków klasyczny.
Znalazłby się jakiś Eizo w cenie powiedzmy około 2k ? Oczywiście kalibracji nie wymagam tutaj - zakładam, że monitor będzie i tak o niebo lepszy niż obecny. Doradzi ktoś coś ?
Andrzej Olender
04-03-2010, 22:49
Przeglądałem ten wątek i jednak nie wiem do końca, więc zapytam. Prosiłbym o poradę, wskazówkę.
Chciałbym wymienić mojego czteroletniego Szajsunga 193p na podobnych gabarytów monitorek, ale taki, który będzie dobrze nadawał się do obróbki zdjęć. Nie potrzebuję sprzętu profi, bo właściwie nie zarabiam na zdjęciach, ale chcę mieć pewność, że jak coś obrabiam, to mogę wierzyć temu, co wyświetla monitor. Tak więc priorytetem jest odwzorowanie kolorów, przejścia tonalne, w miarę równomierność podświetlenia. Z innych cech - pracuję na 19'' i mi starcza, tak więc może być 19, ale też możnaby spróbować 20, a nawet 22, przy czym stosunek boków klasyczny.
Znalazłby się jakiś Eizo w cenie powiedzmy około 2k ? Oczywiście kalibracji nie wymagam tutaj - zakładam, że monitor będzie i tak o niebo lepszy niż obecny. Doradzi ktoś coś ?
Zbigniew, dorzuć jeszcze jakieś 400pln i kup Eizo S2243W, moim zdaniem w tej półce cenowej najrozsądniejszy wybór (szybko przywykniesz i zaakceptujesz plusy panoramicznej matrycy)
Zbigniew
04-03-2010, 23:18
Tyle że ja z Wordem dużo (bardzo dużo) pracuję i przywykłem do standardowych wymiarów. Serio. No ale spróbuję jak to jest zanim kupię - może rzeczywiście boję się nieznanego :)
Hmm, czyli w jakimś stopniu to też może być męczące. W końcu mózg to rejestruje, chociaż bezpośrednio tego nie widać.
Niekoniecznie rejestruje. Powyżej pewnej częstotliwości powtarzania obraz nie zdąży "wygasnąć" na receptorach w oku. Efekt powidoku. Wykazywanie obecności migotania przez wywoływanie pozornych obrazów złożonych z wypadkowych nakładających się klatek nie ma żadnego uzasadnienia oprócz ciekawostki. W dokładnie taki sam sposób można "wykazać" migotanie dowolnych zjawisk szybkozmiennych, niezależnie od częstotliwości. Nawet o wartościach megahertzowych.
PS. Częstotliwość pracy przetwornicy zasilania lamp w Eizo to jeśli dobrze pamiętam między 200 a 400Hz. Nie ma najmniejszych szans tego zauważyć.
mamil_km
05-03-2010, 10:22
Podepnę się pod temat i poproszę użytkowników monitora Dell 2209 WA o podanie ustawień na jakich pracujecie. Znalazłem kilka wypowiedzi ale generalnie temat tego monitora nie jest za często poruszany. Wiem że nie jest to ideał
a jedynie rozwiązanie niskobudżetowe ale dla amatora myślę że wystarczy. W tej chwili "próbuję" ustawień jasność-0 ,
kontrast-74 , R 97, G 99 ,B 88 które podał użytkownik arekk1970. Czy używacie profilu icc w photoshopie ?
Podepnę się pod temat i poproszę użytkowników monitora Dell 2209 WA o podanie ustawień na jakich pracujecie.
Nie można podać uśrednionych nastaw, za duży rozrzut parametrów, za duża ilość odmian monitora.
myślę że wystarczy. W (...) W tej chwili "próbuję" ustawień (...) kontrast-74
Na wyczucie to raczej wróżbiarstwo a nie wybór i ustawienie sprzętu. Gdyby Pan poczytał choćby ten wątek, to wiedziałby Pan że monitory LCD nie mają regulacji kontrastu i nie powielał czyichś nonsensownych poczynań.
Czy używacie profilu icc w photoshopie ?
W Photoshopie nie "używa się" profilu monitora. W Photoshopie ustawia się profil opisujący przestrzeń roboczą. Profil monitora musi być ustawiony w systemie jako domyślny do tego ekranu, wówczas aplikacje wyświetlające mają dane o specyfice materiału graficznego i sposobie działania toru wyświetlania. Jest to jeden z fundamentów przewidywanego efektu na ekranie.
PS. Częstotliwość pracy przetwornicy zasilania lamp w Eizo to jeśli dobrze pamiętam między 200 a 400Hz. Nie ma najmniejszych szans tego zauważyć.
http://www.svethardware.cz/art_doc-2C4F96AF8B789664C12573FD004BB3CB.html
Regulace jasu probíhá pomocí podsvětlovacích trubic, které i při maximálním jasu poblikávají. Celkem mě zarazila frekvence blikání, která je pouze 100 Hz. Obvykle se pohybuje zhruba v dvojnásobných hodnotách.
... ?
... ?
Aby nie gadać o niczym, potwierdzę tą informację przez zmierzenie w monitorze i dam znać.
mamil_km
05-03-2010, 14:32
Dziękuję za odpowiedź.
Bez bicia przyznam się że całego wątku nie czytałem. Zdaję sobie sprawę że uśrednianie nie będzie najlepsze ale może łatwiejsze niż próba ręcznej kalibracji monitora. Na Pana stronie jest opisany sposób amatorskiej kalibracji ale przy próbie jej wykonania zawsze dostawałem oczopląsu i nie ogólnie rzecz biorąc nie podobał mi się uzyskany efekt. Nie znam się na profilach i kalibracji stąd moje bardzo laickie pytania, mam nadzieję że nikogo nimi nie urażę. Myślałem że udało by się skorzystać z czyichś ustawień i profilu w nadziei że będzie bliższy prawdy niż nastawy fabryczne monitora.
Myślałem że udało by się skorzystać z czyichś ustawień i profilu w nadziei że będzie bliższy prawdy niż nastawy fabryczne monitora.
Proponuję podejść do problemu systemowo, a nie błądzić po ciemku. Pana monitor nie należy do łatwych do ustawienia. Bez odpowiedniego sprzętu, oprogramowania oraz wiedzy jak to poukładać nie ma sensu. Inaczej jest to niekończąca się walka.
Zbigniew
05-03-2010, 16:50
Tyle że ja z Wordem dużo (bardzo dużo) pracuję i przywykłem do standardowych wymiarów. Serio. No ale spróbuję jak to jest zanim kupię - może rzeczywiście boję się nieznanego :)
Dobra, nie będę się p***. Wezmę S2233W. Tak więc po temacie :)
Dobra, nie będę się p***. Wezmę S2233W. Tak więc po temacie :)
a jaką toto ma matrycę?, bo się można pogubić w tych oznaczeniach, jedna literka i zmiana matrycy
i w czym jest lepszy/gorszy od S2232W-H ?
ostatnie pytanie, to do naszych ekspertów
a jaką toto ma matrycę?, bo się można pogubić w tych oznaczeniach, jedna literka i zmiana matrycy i w czym jest lepszy/gorszy od S2232W-H ?
Matryca PVA. S2233W ma DisplayPort.
Andrzej Olender
07-03-2010, 17:29
Koniecznie muszę podpiąć porządny monitor pod iMaca 24.
Sporo się ostatnio naczytałem, popracowałem nawet chwilkę na Eizo CG241W (byłem pod wielkim wrażeniem).
Muszę jednak zejść na ziemię z ceną, wybrałem wstępnie Eizo 2243W ale równocześnie nasunął mi się NEC 2490WUXi2 (proszę mnie poprawić ale zdąrzyłem się zorientować że można go sprzętowo skalibrować czego z Eizo 2243W nie zrobię). Przeznaczenie monitora to Retusz fotografii, grafika 2D. Co na dzień dzisiejszy jest lepszym wyborem?
Na dzień dzisiejszy warto chwilkę zaczekać - nadchodzi NEC PA241W "eizobójca" :lol:
Andrzej Olender
07-03-2010, 18:12
Na dzień dzisiejszy warto chwilkę zaczekać - nadchodzi NEC PA241W "eizobójca" :lol:
Haha, dobre, eizobójca :D
Faktycznie, teraz skojarzyłem że Tom01 ma na testach ów egzemplarz.
Nie pali mi się więc cierpliwie zaczekam na rozwój wypadków.
Tom01 śmiało może również napisać jak widzi porównanie Eizo 2243W a NEC PA241W ;)
Pytanie jednak czy będzie kosztował w okolicach 3000pln ;)
Tom01 śmiało może również napisać jak widzi porównanie Eizo 2243W a NEC PA241W ;)
Ja to z góry widzę jak - za przeproszeniem ;) - porównanie palca z ch... :lol:
Andrzej Olender
07-03-2010, 18:37
Ja to z góry widzę jak - za przeproszeniem ;) - porównanie palca z ch... :lol:
Hehehe, przyznam że na papierze ten nowy NEC to jest kilerem nawet dla serii CG Eizo. Z ogólnego doświadczenia jednak wiem że papier przyjmie wszystko, stąd moja ciekawość ;)
Muszę jednak zejść na ziemię z ceną, wybrałem wstępnie Eizo 2243W ale równocześnie nasunął mi się NEC 2490WUXi2 (proszę mnie poprawić ale zdąrzyłem się zorientować że można go sprzętowo skalibrować czego z Eizo 2243W nie zrobię). Przeznaczenie monitora to Retusz fotografii, grafika 2D. Co na dzień dzisiejszy jest lepszym wyborem?
Oferty obu firm w kategorii cena-walory nie "idą" równolegle. EIZO S2243W to monitor uniwersalny szerokiego zastosowania a NEC 2490WUXi2 wąsko specjalizowany graficzny. Zarówno jeden jak i drugi nie ma konkurencji w ofercie przeciwnej w swojej klasie cenowej. W stosunku do EIZO S2243W, w przypadku grafiki bezdyskusyjnie lepszy jest NEC 2490WUXi2, przy czym wszystkie monitory tej rodziny są wybredne co do miejsca pracy i niewłaściwych warunkach objawiają cały repertuar wad, które mogą nawet przesłonić zalety. Wielokrotnie przestrzegałem przez przedobrzeniem w wyborze monitora.
Na dzień dzisiejszy warto chwilkę zaczekać - nadchodzi NEC PA241W "eizobójca" :lol:
Raczej tak bym tego nie ujął. Eizobójca to zdecydowanie nie jest, a raczej alternatywa jeśli użytkownika nie stać na prawdziwe graficzne Eizo. ;)
W ogólnych wrażeniach PA241W jest taki jakim 2490/2690WUXi2 powinien być od początku. Równiejszy, fabrycznie dobrze zlinearyzowany, ze sporo lepszą charakterystyką kontrastu. Na razie nie jest wspierany przez żadne oprogramowanie do sprzętowej kalibracji, a od wersji Spectraview na pewno nie będzie działać. Regulację ma zdecydowanie zbyt ambitną jak na grupę docelową wynikającą z ceny, nawet zaawansowany amator raczej będzie miał poważne problemy z jego ustawieniem. Do tego nie zapamiętuje korekcji, trącenie w tryby pracy, których jest jak nasrane, powoduje przywrócenie wartości domyślnych. Mam egzemplarz przedprodukcyjny, więc mam nadzieję że zostanie to zmienione w seryjnych.
Pytanie jednak czy będzie kosztował w okolicach 3000pln ;)
NEC przewiduje sugerowaną ok 5 tys brutto, czyli może szansa na 4 będzie, mniej raczej nie.
http://mva.pl/viewtopic.php?f=31&t=54
Andrzej Olender
07-03-2010, 19:10
Oferty obu firm w kategorii cena-walory nie "idą" równolegle. EIZO S2243W to monitor uniwersalny szerokiego zastosowania a NEC 2490WUXi2 wąsko specjalizowany graficzny. Zarówno jeden jak i drugi nie ma konkurencji w ofercie przeciwnej. W przypadku grafiki bezdyskusyjnie lepszy jest NEC, przy czym wszystkie monitory tej rodziny są wybredne co do miejsca pracy i niewłaściwych warunkach objawiają cały repertuar wad, które mogą nawet przesłonić zalety. Wielokrotnie przestrzegałem przez przedobrzeniem w wyborze monitora.
Raczej tak bym tego nie ujął. Eizobójca to zdecydowanie nie jest, a raczej alternatywa jeśli użytkownika nie stać na prawdziwe graficzne Eizo. ;)
W ogólnych wrażeniach PA241W jest taki jakim 2490/2690WUXi2 powinien być od początku. Równiejszy, fabrycznie dobrze zlinearyzowany, ze sporo lepszą charakterystyką kontrastu. Na razie nie jest wspierany przez żadne oprogramowanie do sprzętowej kalibracji, a od wersji Spectraview na pewno nie będzie działać. Regulację ma zdecydowanie zbyt ambitną jak na grupę docelową wynikającą z ceny, nawet zaawansowany amator raczej będzie miał poważne problemy z jego ustawieniem. Do tego nie zapamiętuje korekcji, trącenie w tryby pracy, których jest jak nasrane, powoduje przywrócenie wartości domyślnych. Mam egzemplarz przedprodukcyjny, więc mam nadzieję że zostanie to zmienione w seryjnych.
Zdaję sobie sprawę że wybór monitora to składowa wielu czynników.
Posiadam dobrze oświetlone pomieszczenie, oświetlenie to 5 żarówek Solux 4700k 50W (oświetlenie jednak w jednej linii nie wypełniające całego pomieszczenia a jedynie linię ściany ze stanowiskiem pracy). Monitor w pierwszej kolejności będę chciał skalibrować do tego stanowiska. Jak wspominałem, główny nacisk kładę na obróbkę zdjęć, w dalszej kolejności grafiki. Praca codzienna to już margines.
Ok, cena w okolicach 5000pln skutecznie mnie ostudziła ;)
Posiadam dobrze oświetlone pomieszczenie, (...) główny nacisk kładę na obróbkę zdjęć, w dalszej kolejności grafiki. Praca codzienna to już margines.
Zatem sprawa prosta. Monitor powinien być graficzny. Kwestia tylko jaki. Niestety trzeba założyć że rozsądny będzie kosztował najmniej ok 5 tys zł. W peletonie znajdują się:
EIZO SX2462W
NEC 2690WUXi2
NEC PA241W
Wersję 2490WUXi2 pomijam, osobiście go nie lubię, ma wiele poważnych wad, a i po wprowadzeniu serii PA będzie jeszcze gorzej z znalezieniem dobrego egzemplarza. Jeśli budżet można zwiększyć do prawdziwych kalibrowanych monitorów graficznych można rozważyć:
EIZO CG243W
NEC SV2690
W ich przypadku odpada problem wyważania otwartych drzwi z kalibracją
Krzychu_Z
07-03-2010, 19:30
Na razie nie jest wspierany przez żadne oprogramowanie do sprzętowej kalibracji, a od wersji Spectraview na pewno nie będzie działać.
Co to znaczy że "od wersji Spectraview na pewno nie będzie działać" ?
Co to znaczy że "od wersji Spectraview na pewno nie będzie działać" ?
PA241W będzie również w wersji Spectraview 241 i bedzie w komplecie dostarczane oprogramowanie do kalibracji. Będzie to zapewne Spectraview Profiler. Jest zapowiedź że z wersjami "cywilnymi" nie będzie współpracować.
Krzychu_Z
07-03-2010, 19:54
PA241W będzie również w wersji Spectraview 241 i bedzie w komplecie dostarczane oprogramowanie do kalibracji. Będzie to zapewne Spectraview Profiler. Jest zapowiedź że z wersjami "cywilnymi" nie będzie współpracować.
Dobra, teraz załapałem - ale ze Spectraview II działać będzie ? Taką zapowiedź widziałem na dpreview, gość wydawał się pracować w Nec US.
Andrzej Olender
07-03-2010, 19:59
Zatem sprawa prosta. Monitor powinien być graficzny. Kwestia tylko jaki. Niestety trzeba założyć że rozsądny będzie kosztował najmniej ok 5 tys zł. W peletonie znajdują się:
EIZO SX2462W
NEC 2690WUXi2
NEC PA241W
Wersję 2490WUXi2 pomijam, osobiście go nie lubię, ma wiele poważnych wad, a i po wprowadzeniu serii PA będzie jeszcze gorzej z znalezieniem dobrego egzemplarza. Jeśli budżet można zwiększyć do prawdziwych kalibrowanych monitorów graficznych można rozważyć:
EIZO CG243W
NEC SV2690
W ich przypadku odpada problem wyważania otwartych drzwi z kalibracją
Tak przedstawionych propozycji się obawiałem, niestety dysponuję budżetem w okolicach 3000pln i nie zdołam go przeskoczyć. Stąd skłaniałem się ku 2243W lub NEC 2490WUXi2 o którym słyszę jednak że ma spory rozrzut jakościowy. Zdaję sobie sprawę że nie są to monitory stricto graficzne (a przynajmniej nie 2243W) ale na jakiś kompromis muszę pójść. Monitor chce w końcowej fazie oprofilować i zdaję sobie sprawę że to nie będzie sprzętowa kalibracja. Ponownie kompromis.
Dobra, teraz załapałem - ale ze Spectraview II działać będzie ? Taką zapowiedź widziałem na dpreview, gość wydawał się pracować w Nec US.
Nie mam pojęcia. Trzeba zapytać P. Marcina, on tam ma jakieś chody. ;)
Tak przedstawionych propozycji się obawiałem, niestety dysponuję budżetem w okolicach 3000pln i nie zdołam go przeskoczyć. Stąd skłaniałem się ku 2243W lub NEC 2490WUXi2 o którym słyszę jednak że ma spory rozrzut jakościowy. Zdaję sobie sprawę że nie są to monitory stricto graficzne (a przynajmniej nie 2243W) ale na jakiś kompromis muszę pójść. Monitor chce w końcowej fazie oprofilować i zdaję sobie sprawę że to nie będzie sprzętowa kalibracja. Ponownie kompromis.
Proszę może dołożyć do rozważań SX2262W i S2433W. Co prawda nie IPS-owe, ale przynajmniej wiadomo co się dostanie. No i nie są to takie ostatnie monitory. Trzeba się tylko przyzwyczaić do rozjaśniania cieni pod kątem.
Andrzej Olender
07-03-2010, 20:28
Proszę może dołożyć do rozważań SX2262W i S2433W. Co prawda nie IPS-owe, ale przynajmniej wiadomo co się dostanie. No i nie są to takie ostatnie monitory. Trzeba się tylko przyzwyczaić do rozjaśniania cieni pod kątem.
Dziękuję za przedstawienie swoich propozycji.
Postanowiłem się wstrzymać chwilowo z zakupem, poczekam na oficjalną premierę NEC PA241W oraz jego cenę.
Jeśli oscylowała by w okolicach 4000pln to po uzupełnieniu w tym czasie budżetu możliwe że rozważył bym zakup NEC.
Raczej tak bym tego nie ujął. Eizobójca to zdecydowanie nie jest, a raczej alternatywa jeśli użytkownika nie stać na prawdziwe graficzne Eizo. ;)
To się okaże, jak wyjdzie nowy Spectraview II :) Chłopaki z NEC-a poupychali tam sporo ciekawych szpejów, zapowiada się toto bardzo obiecująco!
To się okaże, jak wyjdzie nowy Spectraview II :) Chłopaki z NEC-a poupychali tam sporo ciekawych szpejów, zapowiada się toto bardzo obiecująco!
A wiadomo coś bliżej?
SX nie jest mierzony, układ DUE sam z czujników na matrycy kombinuje korekcję. Nie ma deklaracji poziomów błędów. Z uwagi na mniejszą dokładność nierównomierność może być większa.
Panie Tomaszu dlaczego na stronie Alstora (http://www.graficzne-eizo.pl/monitory-do-fotografii/kontrola-rownomiernosci-podswietlenia-i-koloru-due.html) jest napisane zgoła coś innego cyt. (...) Funkcja DUE (Digital Uniformity Equalizer) w monitorach graficznych EIZO, to wynik całego procesu, wykonywanego indywidualnie dla każdego egzemplarza monitora. Pierwszym jej etapem jest podział panelu na 25 wirtualnych obszarów. W każdym z tych obszarów wykonywanych jest szereg pomiarów uzyskiwanych wartości jasności oraz koloru dla każdej kombinacji temperatury bieli oraz wartości odcienia. Wyniki tych pomiarów – przypomnijmy – przeprowadzanych indywidualnie dla każdego egzemplarza monitora – zapisywane są w elektronice monitora, gdzie powstaje swoista ich mapa (...)
I jeszcze jedno pytanie: czy ów układ DUE kontroluje w czasie rzeczywistym poprzez szereg czujników w matrycy jej równomierność, czy korzysta jedynie z mapy stworzonej i zapisanej w elektronice monitora na etapie produkcji?
Zasięgnę języka jak szczegółowo przebiega kontrola i programowanie w fabryce i Panu odpowiem. Na tym etapie wiadomo, że dokładność*układu kompensacji jest w SX dE<5, w CG dE<3.
I jeszcze jedno pytanie: czy ów układ DUE kontroluje w czasie rzeczywistym poprzez szereg czujników w matrycy jej równomierność, czy korzysta jedynie z mapy stworzonej i zapisanej w elektronice monitora na etapie produkcji?
Czujniki ze matrycą działają cały czas, nie wiem natomiast czy i w jakim zakresie mogą ingerować z mapę nierówności.
Wiadomo coś kiedy NEC PA241W może sie pojawić? Portfel swędzi ;-)
Wiadomo coś kiedy NEC PA241W może sie pojawić? Portfel swędzi ;-)
Po połowie marca.
Czujniki ze matrycą działają cały czas, nie wiem natomiast czy i w jakim zakresie mogą ingerować z mapę nierówności.
Coś już Pan może wie Panie Tomaszu?
a'propos PA241W, to tu http://ad.impress.co.jp/special/necds1002/ macie jego jeden z chyba pierwszych testów. Niestety po japońsku...
Coś już Pan może wie Panie Tomaszu?
W tej chwili trwa kilka na raz imprez targowych na które Eizo deleguje techników. Nie ma kogo zapytać. Zgromadziłem już całą gromadę różnych ciekawostek i będę dociekał jak ludzie będą normalnie w warsztacie.
a'propos PA241W, to tu(...) macie jego jeden z chyba pierwszych testów. Niestety po japońsku...
Ten monitor mam od tygodnia na biurku, więc pierwszy test już jest. ;)
To się okaże, jak wyjdzie nowy Spectraview II :) Chłopaki z NEC-a poupychali tam sporo ciekawych szpejów, zapowiada się toto bardzo obiecująco!
Czy SV II obsługuje zarządzanie większą ilością profili kalibracyjnych tzw. profile recall. Znam to z z ColorNavigatora i jest to bardzo wygodna funkcja, bo nie trza za każdym razem, gdy chcemy zmienić parametry wyświetlania przekalibrowywać naszego wyświetlacza, gdyż nasze profile są zapisane w pamięci i można sobie je wczytywać do monitora w dowolnym momencie (oczywiście mają one wszystkie indywidualnie liczony czas przebiegu od ostatniej kalibracji).
Wiem jedynie, że basICColor, więc SV Profiler chyba też, tejże opcji nie posiada.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://rapidshare.com/files/361895754/CN.png)
SV II posiada, Spectraview Profiler chyba niebardzo.
SV II posiada, Spectraview Profiler chyba niebardzo.
Super, dzięki za odp. :) A czy tenże SV II wspiera europejskie SpectryView?
Super, dzięki za odp. :) A czy tenże SV II wspiera europejskie SpectryView?
SV II wspiera wszystkie panele NEC serii 90, P i niebawem PA - europejskie, amerykańskie, SpectraView i nie-SpectraView.
SV II wspiera wszystkie panele NEC serii 90, P i niebawem PA - europejskie, amerykańskie, SpectraView i nie-SpectraView.
No to chyba będę miał chrapkę na SV241. Zobaczymy jeszcze jak będzie z jego ceną w kontekście CG243W i Quato IP240ex ale podobno ma być gdzieś pomiędzy dzisiejszą ceną SpectraView 2490 a SpectraView Reference 2690, czyli bardzo atrakcyjnie. Jednak pożyjemy, zobaczymy, bo u nas w Polsce wszystko jest możliwe...
raptor88
11-03-2010, 21:47
Ten monitor mam od tygodnia na biurku, więc pierwszy test już jest. ;)
Dopisałem pytanko do wątku o PA. Może się Pan wypowiedzieć? Zapewne nie tylko ja mam wątpliwość "co wybrać". :)
Dopisałem pytanko do wątku o PA. Może się Pan wypowiedzieć? Zapewne nie tylko ja mam wątpliwość "co wybrać". :)
Porównanie PA241W do SX2462W: http://mva.pl/viewtopic.php?f=27&t=66&p=237#p237
raptor88
16-03-2010, 00:36
A czy już NEC'a 30 PA ktoś testował? Tom01, Czornyj? Kurcze, Eizo się przeciągnie, dodatkowo nic nie wiadomo o ewentualnym SX303. CG to mi nie jest potrzebne.
A czy EIZO EV2333WH nada się do amatorskiej obróbki niewielkiej ilości zdjęć (poza tym zastosowania typowo niegraficzne)?? Przez amatorską rozumiem przygotowanie ich do pokazania znajomym na TV, umieszczenie w galerii internetowej lub okazjonalnie wykonanie odbitek na prywatny użytek. Wiem, że to monitor biurowy ale w kilku miejscach zebrał dobre opinie za świetną zgodność z sRGB nawet bez kalibracji i porządną czerń.
Zastanawiałem sie jeszcze nad NEC P221W i HP 2475w ale nie wiem czy szerokogamutowiec w moim przypadku nie stworzy więcej problemów niż będzie jego zalet. W aplikacjach z zarządzaniem kolorem zapewne wszystko będzie OK, ale jak taki monitor sprawdza się w innych zastosowaniach? Chodzi mi czasami o jakiś film, oczywiście sieć, jakaś gra no i chociażby pulpit windows. Czy kolory szerokogamutowca tam gdzie nie działa CMM wyglądają "normalnie"?
Czy kolory szerokogamutowca tam gdzie nie działa CMM wyglądają "normalnie"?Po prostu są bardziej nasycone.
W aplikacjach z zarządzaniem kolorem zapewne wszystko będzie OK, ale jak taki monitor sprawdza się w innych zastosowaniach? Chodzi mi czasami o jakiś film, oczywiście sieć, jakaś gra no i chociażby pulpit windows. Czy kolory szerokogamutowca tam gdzie nie działa CMM Przyzwoite przeglądarki www obsługują CMM (np. Firefox 3)
tak czytam i czytam
i pytanie szczególnie do Tom01 i Czornyja jest takie jakie za i przeciw co do:
s2433 równomiernie podświetlony (ważniejsze)
s2443 większa rozdzielczość choć nie jest to super istotne
a
sx2262 monitor względnie nowy (czy jest szansa ze jest tak udanym modelem jak sx2462)
zastosowanie to amatorska fotografia, pomału zagłębianie sie w tajniki grafiki
będzie stał w domu na biurku wiec raczej nie IPS a uniwersalne linowe xVA, praca na ogół raczej jak jest szaro (ew takie oswietlenie), nie po nocy no i nie w pełnym oświetleniu w dzień
raptor88
22-03-2010, 15:49
Pytanie do Tom01.
Czy istnieje jakaś wersja "cywilna" monitora RadiForce GX1030? Chodzi o to, czy są dostępne jakieś monitory o bardzo wysokiej rozdzielczości, większej niż standard dla 30" ( 2560x1600 ). Taki radiforce, to pewnie zabija ceną, a oprócz tego pewnie też jasnością? :D
Czy istnieje jakaś wersja "cywilna" monitora RadiForce GX1030? Chodzi o to, czy są dostępne jakieś monitory o bardzo wysokiej rozdzielczości, większej niż standard dla 30" ( 2560x1600 ). Taki radiforce, to pewnie zabija ceną, a oprócz tego pewnie też jasnością? :D
Nie, nie istnieje. A nawet jeśliby ktoś myślał o zastosowaniu monitora medycznego, to one mają fabrycznie zaprogramowaną LUT wg krzywej dicomowskiej i nie da się tego przestawić.
Nie, nie istnieje. A nawet jeśliby ktoś myślał o zastosowaniu monitora medycznego, to one mają fabrycznie zaprogramowaną LUT wg krzywej dicomowskiej i nie da się tego przestawić.A pomijajac ten oczywisty brak mozliwosci jej zmiany -- jak to sie objawia wizualnie, przy zastosowaniu w naszym fachu? Jakis koszmarny kontrast, czy cos podobnego?
A pomijajac ten oczywisty brak mozliwosci jej zmiany -- jak to sie objawia wizualnie, przy zastosowaniu w naszym fachu? Jakis koszmarny kontrast, czy cos podobnego?
Inny układ krzywej jasności. Proszę zmienić gamme z 2,2 na 2,4. Różnica będzie podobnej wielkości, choć oczywiście nieco inaczej.
http://www.svethardware.cz/art_doc-2C4F96AF8B789664C12573FD004BB3CB.html
Regulace jasu probíhá pomocí podsvětlovacích trubic, které i při maximálním jasu poblikávají. Celkem mě zarazila frekvence blikání, která je pouze 100 Hz. Obvykle se pohybuje zhruba v dvojnásobných hodnotách.
... ?
Zgodnie z zapowiedzią, że sprawdzę informuję, że ZMIERZONA częstotliwość pracy inwertera w EIZO serii S to 300Hz. Po raz kolejny stwierdzam że "testy" robione przez amatorów nie dysponujących odpowiednim sprzętem są o kant d*** rozbić.
Zgodnie z zapowiedzią, że sprawdzę informuję, że ZMIERZONA częstotliwość pracy inwertera w EIZO serii S to 300Hz. Po raz kolejny stwierdzam że "testy" robione przez amatorów nie dysponujących odpowiednim sprzętem są o kant d*** rozbić.Który konkretnie model EIZO Pan mierzył ?
Dyplomata
22-03-2010, 21:31
s2433 równomiernie podświetlony (ważniejsze)
s2443 większa rozdzielczość choć nie jest to super istotne
Nie ma takiego modelu jak S2443. Jest S2243.
tak czytam i czytam
s2433 równomiernie podświetlony (ważniejsze)
s2243 większa rozdzielczość choć nie jest to super istotne
sx2262 monitor względnie nowy (czy jest szansa ze jest tak udanym modelem jak sx2462)
SX to bardziej precyzyjny sprzęt niż S (12 bit LUT vs 10 bit LUT, 16 bit przetw. wewn. vs. czasem myślę że 8 bit przy regulacji gain RGB ;P , DUE vs. brak DUE , możliwy 10 bit kolor vs. 8 bit kolor)
Nie ma takiego modelu jak S2443. Jest S2243.
pomyliłem sie, oczywiscie miłem na mysli s2243
SX to bardziej precyzyjny sprzęt niż S (12 bit LUT vs 10 bit LUT, 16 bit przetw. wewn. vs. czasem myślę że 8 bit przy regulacji gain RGB ;P , DUE vs. brak DUE , możliwy 10 bit kolor vs. 8 bit kolor)
chodzi mi w użytkowaniu przy codziennym siedzeniu, dłubaniu miał możliwość widzenia więcej niż na TN-kach, ale przy tym by nie wypalało oczu
mówiąc inaczej rozmiarowo i plamka pasuje mi 2433, ale jeśli chodzi o kolor to nie będę żałował ze nie jest to sx2262??
z tego co wiem s2433 ma szeroki gamunt, co z kolei mówi ze ma on wrodzoną cechę "oczojebność", czy przy edytorach tekstu i innych aplikacjach nie pracujących z kolorem będzie on uciążliwy?
chodzi mi w użytkowaniu przy codziennym siedzeniu, dłubaniu miał możliwość widzenia więcej niż na TN-kach, ale przy tym by nie wypalało oczu
mówiąc inaczej rozmiarowo i plamka pasuje mi 2433, ale jeśli chodzi o kolor to nie będę żałował ze nie jest to sx2262??
z tego co wiem s2433 ma szeroki gamunt, co z kolei mówi ze ma on wrodzoną cechę "oczojebność", czy przy edytorach tekstu i innych aplikacjach nie pracujących z kolorem będzie on uciążliwy?
Dla czego "oczojebność" ? Po to są profile w programach typu GIMP by przesycenia nie było, a dzięki szerszemu gamutowi byś zobaczył barwy których nie zobaczysz w sRGB (oczywiście nie na każdym zdjęciu to widać).
Co do edytorów tekstu - nic nie męczy (zwykle to jest czarny + biały ... który nie do końca musi być biały).
Co do plamki - Ja lubię duże litery i na pikselu 0,282 (większy niż 24" 1920x1200) standardowe czcionki są za małe ... po to jest skalowanie czcionek by problemu nie było. Dzięki temu nawet na pikselu 0,264 mam duże i ostre litery (im mniejszy piksel tym ostrzejsza czcionka/obrazy).
Teraz mam piksel 0,282 i chętnie bym się przesiadł na coś mniejszego od 0,25 (przypominam że lubię duże litery)
jakie za i przeciw co do:
s2433 równomiernie podświetlony (ważniejsze)
s2443 większa rozdzielczość choć nie jest to super istotne
a
sx2262 monitor względnie nowy (czy jest szansa ze jest tak udanym modelem jak sx2462)
zastosowanie to amatorska fotografia, pomału zagłębianie sie w tajniki grafiki
będzie stał w domu na biurku wiec raczej nie IPS a uniwersalne linowe xVA, praca na ogół raczej jak jest szaro (ew takie oswietlenie), nie po nocy no i nie w pełnym oświetleniu w dzień
Z tej trójki wybrałbym NEC PA241W - przypuszczalnie nie będzie wiele droższy od SX2262W, a jakością i możliwościami urywa łeb z płucami.
Równomierność podświetlenia jest wzorcowa, na poziomie profesjonalnych paneli do zastosowań o krytycznym znaczeniu barwy - odchyłki dobrze poniżej 3 dE(94). Monitor jest nieźle zlinearyzowany i ma bezprecedensowe możliwości arcyprecyzyjnej, 14-o bitowej regulacji z wewnętrznym przeliczaniem 16-to bitowym - kalibrować można wszystko, łącznie z gamutem.
Matryca IPS w czerniach oglądanych pod kątem wykazuje srebrzenie, natomiast ma zdumiewająco niski jak na IPS punkt czerni i bez problemu można komfortowo pracować w nocy o północy.
Dzięki wspomnianej elastyczności nastawów, monitor jest niczym kameleon - za jednym kliknięciem może przetransformować się z softproofingowego panelu arcyszerokogamutowego o jaskrawości 160cd/m^2 w panel sRGB o jaskrawości 80cd/^2, przy okazji zapinając w systemie gdzie trzeba stosowny profil.
No i jest to jeden z niewielu paneli, który wyprodukowany jest w na tyle powtarzalny sposób, że jego nastawy w menu mają cokolwiek wspólnego z rzeczywistością - jeśli więc np. wybierzemy w menu temperaturę barwową 6500K, to panel naprawdę będzie miał 6500K z relatywnie niewielką odchyłką, nastawy jaskrawości podawane są w cd/m^2 i tu również błąd jest rzędu kilku cd, a nie kilkudziesięciu itd.
A jak do tego wszystkiego skombinujemy sobie kiedyś nowe Spectraview II i skalibrujemy panel sprzętowo dobrym sprzętem, to już wogóle będzie masakra....
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.