PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D600 (o kurzu)



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 [20] 21 22 23 24 25 26 27 28

gene11
25-05-2013, 17:24
aż taki skory do zamiany to nie jestem
wiesz chodzi o to , że w lewym górnym rogu niezaleznie ile razy dmucham gruchą na matrycę to plamy sa w tym samym miejscu.
i zastanawiam się czy już czas na mycie czy jeszcze poczekać.

a krajobrazy robię z musu bo domowa modelka się zbiesiła.

fedor
25-05-2013, 18:22
No i stało się. Stałem się posiadaczem d600, a czy szczęśliwym to się okaże. Narazie drażni pokrętło z lewej strony. Po jakiego ...grzyba dali ten daremny przycisk od góry.

irek6311
25-05-2013, 18:30
fedor co model inaczej body wyposażają ale da się z tym żyć ;)
jak nie będzie kurzyć i olejem pryskać to spok rewelacyjne body .

Fraglesso
25-05-2013, 18:37
Po to, żeby wkładając i wyciągając aparat z torby nie być zdziwionym, że nagle masz inne ustawienie niż Ci się wydaje :D


aż taki skory do zamiany to nie jestem
wiesz chodzi o to , że w lewym górnym rogu niezaleznie ile razy dmucham gruchą na matrycę to plamy sa w tym samym miejscu.
i zastanawiam się czy już czas na mycie czy jeszcze poczekać.

a krajobrazy robię z musu bo domowa modelka się zbiesiła.

No widzisz, a jest tylu niezadowolonych i rozczarowanych użytkowników D600 oraz tylu mega fanów D700, że myślałem odbierać setki propozycji zamiany na PRIV :D

fedor
25-05-2013, 19:19
Mam wrażenie że duży lcd pokazuje trochę bardziej nasycone kolory niż d300s, na kompie kolory z d300s i d600 są bardziej podobne. Wydaje mi się czy rzeczywiście tak jest.

fedor
25-05-2013, 19:24
Po to, żeby wkładając i wyciągając aparat z torby nie być zdziwionym, że nagle masz inne ustawienie niż Ci się wydaje :D

Myślisz że mogło by się samo przestawiać?

MstrG
25-05-2013, 19:31
Myślisz że mogło by się samo przestawiać?

W D90 i D7000 nie raz i nie dwa tak mi się zdarzyło.

fedor
25-05-2013, 19:34
W D90 i D7000 nie raz i nie dwa tak mi się zdarzyło.

Może masz za ciasną torbę. Miałem kiedyś d80 i nigdy nic takiego mi się nie stało. Ale wszystko przeżyję jak ilość kurzu nie będzie za wielka.
PS. Gruszkę już mam, hehe.

MstrG
25-05-2013, 19:42
Może masz za ciasną torbę. Miałem kiedyś d80 i nigdy nic takiego mi się nie stało. Ale wszystko przeżyję jak ilość kurzu nie będzie za wielka.
PS. Gruszkę już mam, hehe.

Torbę mam ok ;) gruszkę też :)
aktualnie mam plecak Lowepro Flipside 400AW, awaryjnie torba Tamrac System 6

fedor
25-05-2013, 19:47
Wracając do wyświetlacza, to czy ktoś porównywał kolory z jakimś dobrym monitorem?

irek6311
25-05-2013, 19:50
Blokady zmiany ustawień jak dla mnie mogą nie istnieć bo nie zdarzyło mi się by kółko samo się przestawiło D80/D7000 ,
torby mam jednak przestronne i nie zabieram wszystkiego to tak na marginesie ,
LCD w body to tylko podgląd więc kolory odmienne od realnych .

GonzoG
25-05-2013, 20:18
Narazie drażni pokrętło z lewej strony. Po jakiego ...grzyba dali ten daremny przycisk od góry.

No ja powiem, że to jest jedna z rzeczy, której mi brakuje w D7k... zdarza mi się pod czas robienia zdjęć przestawić pokrętło, a później zdziwienie, że zdjęcia nie takie...

irek6311
25-05-2013, 20:52
W moich amatorskich body brakuje rozwiązania z D800 (klawisz funkcyjny) ,
te kółka wyboru trybu fotografowania wkurzają mnie mocno ale cóż trzeba z tym żyć ,
GonzoG klawisz info masz to korzystaj w D7k bo innej opcji nie ma .

Zetec
25-05-2013, 21:10
A niech mi ktoś odpowie czy można ustawić tak aby włączając podswietlenie lcd-ka włączać info na wyświetlaczu? Chodzi o przełącznik on/off.

Ludzie marzą o aniołach, ja miałem jednego Krabbika w ramionach...

zgera
25-05-2013, 22:14
A niech mi ktoś odpowie czy można ustawić tak aby włączając podswietlenie lcd-ka włączać info na wyświetlaczu? Chodzi o przełącznik on/off.

Ludzie marzą o aniołach, ja miałem jednego Krabbika w ramionach...

Chyba nie, takie rzeczy tylko w D90.

flashmen
26-05-2013, 07:28
Byłem wczoraj ze zajomym w EuroRtvAgd po D600 i na 7 szt. wszystkie! mialy uwalone matryce. W jednym egzemplarzu byl jakis zaciek olejowy na matrycy -ogolnie bubel a nie sprzet do sprzedazy.
Nikon dal ciala i nie wie teraz za bardzo jak z tego wyjsc.

ayu
26-05-2013, 07:37
A to nie było stoisko Canona ?
Dla mnie im więcej wywołuje z tego body tym bardziej mi się miska cieszy. Matryca wiele wybacza a kolory miód-malina.

Z telefonu

Zetec
26-05-2013, 08:33
Chyba nie, takie rzeczy tylko w D90.

Ja tak mialem w D300s...

badis
26-05-2013, 20:54
Witam,
Od wczoraj jestem szczęśliwym posiadaczem D600 i mam nadzieję, że tak pozostanie. Nr seryjny 608xx. Z czystej reporterskiej ciekawości zrobione testy przy F22 na początku użytkowania - 2 paprochy, i po około 300 zdjęciach - pojawiło się kilka nowych. Natomiast na tę chwilę problem jest dla mnie czysto "laboratoryjny", tzn. podczas testów widać coś na matrycy, natomiast przy "normalnym" użytkowaniu żadnych problemów, zdjęcia wychodzą piękne.
W tej chwili nawet przez myśl by mi nie przeszło aby oddać aparat do serwisu. Zobaczymy co będzie dalej.

Sama ergonomia i możliwości aparatu moim zdaniem bardzo dobre. Przy przesiadce z D3200 skok ogromny.

fedor
26-05-2013, 21:17
Witam,
Od wczoraj jestem szczęśliwym posiadaczem D600 i mam nadzieję, że tak pozostanie. Nr seryjny 608xx. Z czystej reporterskiej ciekawości zrobione testy przy F22 na początku użytkowania - 2 paprochy, i po około 300 zdjęciach - pojawiło się kilka nowych. Natomiast na tę chwilę problem jest dla mnie czysto "laboratoryjny", tzn. podczas testów widać coś na matrycy, natomiast przy "normalnym" użytkowaniu żadnych problemów, zdjęcia wychodzą piękne.
W tej chwili nawet przez myśl by mi nie przeszło aby oddać aparat do serwisu. Zobaczymy co będzie dalej.

Sama ergonomia i możliwości aparatu moim zdaniem bardzo dobre. Przy przesiadce z D3200 skok ogromny.

Ta sama seria co u mnie, ale ja narazie nic niesprawdzam, jak zobacze coś przy powiedzmy f8 to będę dmuchał.

Borat1979
26-05-2013, 23:29
Może masz za ciasną torbę. Miałem kiedyś d80 i nigdy nic takiego mi się nie stało. Ale wszystko przeżyję jak ilość kurzu nie będzie za wielka.
PS. Gruszkę już mam, hehe.
To nie chodzi o ciasną torbę, czasem po prostu złapie się tak aparat, że przestawisz coś nawet nie wiedząc kiedy. Kiedyś przez 2 miesiące robiłem zdjęcia Canona 5dmkII i bardzo często wyjmując go z torby niechcący zmieniałem iso ;)


Byłem wczoraj ze zajomym w EuroRtvAgd po D600 i na 7 szt. wszystkie! mialy uwalone matryce. W jednym egzemplarzu byl jakis zaciek olejowy na matrycy -ogolnie bubel a nie sprzet do sprzedazy.
Nikon dal ciala i nie wie teraz za bardzo jak z tego wyjsc.

Po co wypisujesz takie takie pierdoły?
Niby w jaki sposób to sprawdziłeś w 7 egzemplarzach?
Wypstrykałeś w każdym po kilkaset zdjęć w sklepie?

Mam 600 od stycznia zrobiłem nim ok 6 tys zdjęć i czyściłem go tylko raz po ok 2000 klatek.

master24
26-05-2013, 23:49
Mam wrażenie że duży lcd pokazuje trochę bardziej nasycone kolory niż d300s, na kompie kolory z d300s i d600 są bardziej podobne. Wydaje mi się czy rzeczywiście tak jest.
Też mam takie wrażenie zdjęcia na LCD D600 wyglądają bardzo fajnie jak się patrzę na takie same foto z tymi samymi ustawieniami zrobioną d300s to myślę sobie że coś z tym D300s nie tak ale jak się wrzuci na kompa to całkiem całkiem
Różnica w matrycy jest widoczna ale wyświetlacz w D600 jest o klasę lepszy i stąd ta różnica

GonzoG
26-05-2013, 23:51
GonzoG klawisz info masz to korzystaj w D7k bo innej opcji nie ma .

A po kiego czorta mi klawisz info ?? Wyświetli mi to wybrany tryb w wizjerze ??

Adam71
27-05-2013, 08:31
Byłem wczoraj ze zajomym w EuroRtvAgd po D600 i na 7 szt. wszystkie! mialy uwalone matryce. W jednym egzemplarzu byl jakis zaciek olejowy na matrycy -ogolnie bubel a nie sprzet do sprzedazy.
Nikon dal ciala i nie wie teraz za bardzo jak z tego wyjsc.

Taaak. Już widzę jak w jednym sklepie mają 7 szt D600 na stanie ... I dają jeszcze każdą do testów. Jak mają 1 sztuke to szok.

Jaras
27-05-2013, 09:33
Canon powinien ten fakt wykorzysta i na bilbordach pier....nąć - "Nasze lustrzanki nie kurza i nie chlapią olejem" :) Nikon by się wkur... i szybko naprawił wady :)

Swoja drogą nie rozumiem jaki jest problem zlecić dostawcy części do migawki aby zmienili rodzaj farby skoro się kruszy oraz zastosować bardziej gęsty olej/smar żeby nie chlapało.

TOP67
27-05-2013, 09:41
Problem zapewne jest taki, że po problemach z dostępnością D800, Nikon zapełnił magazyny przed premierą D600.

Adam71
27-05-2013, 10:27
Problem zapewne jest taki, że po problemach z dostępnością D800, Nikon zapełnił magazyny przed premierą D600.

Nikon może sobie mieć pełny magazyn ale sklepy nie biorą na stan za dużo bo takie czasy mam jak mamy. Nawet w FJ mieli po 1-2 sztuke max na sklep. A ostatnio nie mają w ogóle w mojej okolicy . Nawet te co się firmuja jako centrum Nikona. Notabene Ci ludzie co tam pracują to powinni być wylani bo działają na szkodę firmy FJ.

josephebeloki
27-05-2013, 10:55
Do maruderów odnośnie kurzu: Nikon D700 za 5k w extra stanie ... http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=230023 ... dziwne,że gość body sprzedaje a cały czas w opisie pisze o szkle :)

radekpls
27-05-2013, 11:18
Wcześniej wystawił 35 F1.8G wiec pewnie wypadło mu z głowy zmienić opis tyle:-)

badis
27-05-2013, 19:27
Widzę że dyskusja o kurzu znowu się rozkręciła. Dla niezdecydowanych, ja z zakupu jestem zadowolony, i gdybym jeszcze raz miał podejmować decyzję, to jeszcze dzisiaj pojechalbym do sklepu po puszkę. Czysto z ciekawości sprawdziłem, ze paproch przy f22 widać, ale nie jest tego dużo i nie przeszkadza w użytkowaniu w standardowych (dla mnie) warunkach.

hostman22
27-05-2013, 20:07
Do maruderów odnośnie kurzu: Nikon D700 za 5k w extra stanie ... http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=230023 ... dziwne,że gość body sprzedaje a cały czas w opisie pisze o szkle :)

?? http://sjp.pl/maruder

jo44
27-05-2013, 22:03
?? http://sjp.pl/maruder
Zapewne chodziło o: http://sjp.pl/maruda :)

sim4
28-05-2013, 08:27
Widzę że dyskusja o kurzu znowu się rozkręciła. Dla niezdecydowanych, ja z zakupu jestem zadowolony, i gdybym jeszcze raz miał podejmować decyzję, to jeszcze dzisiaj pojechalbym do sklepu po puszkę. Czysto z ciekawości sprawdziłem, ze paproch przy f22 widać, ale nie jest tego dużo i nie przeszkadza w użytkowaniu w standardowych (dla mnie) warunkach.

Zgadzam się z tobą aparat ok niestety mi paprochy pokazały się juz po 300 klatkach.
Co najgorsze widoczne już przy F9 ISO 100, praktycznie na większości jasnego tła mam widoczne plamy góra i lewa strona.
Z puszki jestem zadowolony jednak dziś dołożył bym 3 000zł na D800 zamiast odsyłać sprzęt do serwisu.

Adam71
28-05-2013, 08:54
Przecież konkluzja jest taka że pojawia się kurz czy inny badziew na początku użytkowania . Potem przedmuchamy i jest po sprawie. W razie czego każdy ma 2 lata gwarancji i może życzyć sobie czyszczenie w ramach tego - jakby sama grucha nie pomogła. Normalnie to już jest jakaś histeria bo każdy szuka kurzu zamiast robić fotki ;-)

Glowa
28-05-2013, 09:20
Nikt na siłę nie szuka. Na niektórych zdjeciach wygląda to fatalnie. Sprzęt pod tym względem jest niedopracowany i wada ta to tzw. wada fabryczna. Nikon powinien nieodpłatnie ją usunąć.

Wysyłane z mojego MT11i za pomocą Tapatalk 2

fader_audio
28-05-2013, 09:32
albo dystrybutorzy mogliby przekazać nikonowi, że nie będą sprzedawać niedopracowanych aparatów. Niech usuną usterkę to bedzie sprzedaż, lecz tak nie zrobią bo na tym zarabiają nie małe pieniądze

zgera
28-05-2013, 13:09
Przecież konkluzja jest taka że pojawia się kurz czy inny badziew na początku użytkowania . Potem przedmuchamy i jest po sprawie. W razie czego każdy ma 2 lata gwarancji i może życzyć sobie czyszczenie w ramach tego - jakby sama grucha nie pomogła. Normalnie to już jest jakaś histeria bo każdy szuka kurzu zamiast robić fotki ;-)
Takim stwierdzeniem usprawiedliwiasz buble Nikona, skoro w innych modelach, znacznie tańszych nie kurzyło, nie chlapało olejem, pomijając jakieś tam zanieczyszczenia w dłuższym okresie użytkowania.
Dzisiaj nawet w nowej puszce możesz mieć bardziej zasyfioną matrycę niż w starszej po kilku latach użytkowania.
Jeśli producent zawalił, bo łuszczy się farba, to czy tak trudno naprawić błąd, użyć innej farby, w wadliwych wymienić ten element.

MstrG
28-05-2013, 13:42
Takim stwierdzeniem usprawiedliwiasz buble Nikona, skoro w innych modelach, znacznie tańszych nie kurzyło, nie chlapało olejem, pomijając jakieś tam zanieczyszczenia w dłuższym okresie użytkowania.
Dzisiaj nawet w nowej puszce możesz mieć bardziej zasyfioną matrycę niż w starszej po kilku latach użytkowania.
Jeśli producent zawalił, bo łuszczy się farba, to czy tak trudno naprawić błąd, użyć innej farby, w wadliwych wymienić ten element.

Ja kupiłem D600 wiedząc o "kurzeniu". To nie jest wg mnie usprawiedliwianie Nikona, ale nie ma co popadać w depresję, histerię i pisać o tym cały czas we wszystkich tematach. Zgadza się - jest problem. Da się jednak z nim żyć, szczególnie, że paprochy widać na wysokich przysłonach i po kilku tysiącach zdjęć to ustępuje. Są gruszki, szpatułki oraz serwis od czyszczenia.

Puszka pod każdym innym względem jest rewelacyjna.

josephebeloki
28-05-2013, 15:11
Takim stwierdzeniem usprawiedliwiasz buble Nikona, skoro w innych modelach, znacznie tańszych nie kurzyło, nie chlapało olejem, pomijając jakieś tam zanieczyszczenia w dłuższym okresie użytkowania.
Dzisiaj nawet w nowej puszce możesz mieć bardziej zasyfioną matrycę niż w starszej po kilku latach użytkowania.
Jeśli producent zawalił, bo łuszczy się farba, to czy tak trudno naprawić błąd, użyć innej farby, w wadliwych wymienić ten element.

Nikon jest idealny... i takie hasło zmiażdżyłoby firmę. Jeśli to zagrażałoby życiu lub zdrowiu ludzi, wtedy wystarczyłoby zgłosić fakt na Policję... bądź do Państwowej Inspekcji Handlowej ale, wcześniej od nas UOKiK by zadziałał.
Z racji tego, że nikomu nie zagraża niebezpieczeństwo, i jest zgodne z najwyższymi standardami ISO jakie tylko istnieją... to Nikon ma to gdzieś.

Ja myślałem o Canon EOS 6D i to grubo bo już szklarnie dobierałem. Ale Nikon ma dużo lepsze szkła w niższej cenie i kolory i osiągi matrycy...

Podobno problem ustaje, u mnie jest kilka paprochów ale na razie na zdjęciach przy f16 nie widać nic, na f22 widać po podciągnięciu kontrastu... (1500 fotek).

Fraglesso
28-05-2013, 15:54
Kolejny raz wstawię dla przykładu z D600 i N50/1.8D sesję cytrynek. Uprzedzę od razu pytania... tak fotki mają exif skopiowany z szablonu podczas wstawiania loga do fotek. Zapewniam, że były robione cholernie zakurzonym D600... sami oceńcie czy ten kurz aż tak przeszkadza ;).

CYTRYNKI (http://www.szustakowscy.pl/?p=290)

josephebeloki
28-05-2013, 16:12
Fajne cytrynki... bardzo fajne :) Kolorki miażdżą... ... a czekaj bo to ja na kurz miałem patrzeć ;)

TOP67
28-05-2013, 17:07
Na takim tle, w dodatku obrobionym tak delikatnie kurzu nie będzie widać. Ale spróbuj zrobić żywy krajobraz z niebieskim niebem bez chmur. Albo co gorsze, z delikatnymi chmurkami. Wtedy kurz na f/8 zamienia się w placki o średnicy kilkunastu pixeli i nie idzie go wyretuszować.

sim4
28-05-2013, 22:37
W ocenie producenta aparat jest kierowany do amatorów by zwiększyć grono użytkowników NIKONA.
Konieczność korygowania co trzeciego zdjęcia i niejasna polityka serwisu Nikona nie zachęci nowych klientów


Wybrałem kilka pozycji
1. F9 & ISO 200
2. F11 & ISO 140
3. F11 & ISO 140
4. F13 & ISO 140
5. Mimo wszystko matryca wymiata fotka krzywa bo opierałem się o murek było już naprawdę ciemno 1/30 s F4 ISO 6400


1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img194/4059/dsc0557f9.jpg)
2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img600/2117/dsc0779f11.jpg)
3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img812/3828/dsc0820f11.jpg)
4.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img829/1290/dsc0824f13.jpg)
5.Na szczęście puszka daje rade :) - fotka robiona w nocy bez statywu

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img843/252/dsc0518f4iso6400.jpg)

Borat1979
29-05-2013, 00:12
Na takim tle, w dodatku obrobionym tak delikatnie kurzu nie będzie widać. Ale spróbuj zrobić żywy krajobraz z niebieskim niebem bez chmur. Albo co gorsze, z delikatnymi chmurkami. Wtedy kurz na f/8 zamienia się w placki o średnicy kilkunastu pixeli i nie idzie go wyretuszować.

Jasne niebo f/8


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://public.dm1.livefilestore.com/y2pg9IfJ3gd951nyN9H3F_tmRDt5owi_2MnhSthkFcsSsBCkHe 97r7JdegVaZ7bbWPoZYxJ0I4xdLcSt8HjuAO-mg/DSC_3755_miniatura.jpg?psid=1)


1:1
https://public.dm1.livefilestore.com/y2pL4blhwOmavgR9VVqNcDZrUbo-eq5Fk7IOjPH8GNRub3RUHfNiqWe5kS7_d_8udnv1nnY9UQdRgl FTIaikbAudA/DSC_3755.jpg?psid=1

Jacek_Z
29-05-2013, 00:23
Proszę o zachowanie regulaminowego rozmiaru zdjęć. Wyrzuciłem te ostatnie giganty.
Można dać cropy.

TOP67
29-05-2013, 08:17
Zdjęcie znowu obrobione bardzo delikatnie. Wywołaj je w profilu landscape i użyj jakiegoś filtra. Po lekkim podciągnięciu dwie plamy widać nawet na miniaturce.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/05/DSC_3755c-2.jpg
źródło (http://www.top67.pl/Nikon/DSC_3755c.jpg)

Problem nie dotyczy głównie D600, bo on ma dużo drobnego kurzu. O wiele bardziej to widać, jak wpadnie coś z zewnątrz, bo jest zwykle większe.

Fraglesso
29-05-2013, 11:51
Kurcze...no ten kurz... Panowie marudzący... wciąż podtrzymuje ofertę, zamienię D700 za kurzące D600 :) - chętni?

josephebeloki
29-05-2013, 12:13
Kurcze...no ten kurz... Panowie marudzący... wciąż podtrzymuje ofertę, zamienię D700 za kurzące D600 :) - chętni?

ciszaaaa :) Jak to mówią... "Krowa która dużo ryczy, mało mleka daje" .
Płacz, że dziadostwo, błąd życiowy itd. => a tak , to nie oddam, nie wymienię :)

Borat1979
29-05-2013, 13:31
Zdjęcie znowu obrobione bardzo delikatnie. Wywołaj je w profilu landscape i użyj jakiegoś filtra. Po lekkim podciągnięciu dwie plamy widać nawet na miniaturce.

Problem nie dotyczy głównie D600, bo on ma dużo drobnego kurzu. O wiele bardziej to widać, jak wpadnie coś z zewnątrz, bo jest zwykle większe.

Te 5 czy 6 kropeczek to naprawdę nie jest problem i jak by się uprzeć to na fotce z każdego aparatu kilka by się wyłapało.
W porównaniu "z deszczem meteorów" jaki był na początku to problem jest praktycznie żaden.

Dla porównania po ok 900 zdjęciach. Była mgła więc nie jest tak wyraźnie jak na błękitnym niebie ale i tak widać że na tym kawałku jest kilkakrotnie więcej syfu niż obecnie na całym zdjęciu :)

crop


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://public.dm1.livefilestore.com/y2p6o2eINtBFSfV7ngxywYT5Aytpx2zG9ElP7esEm9D2xca6sI RY1ht9do0Eldn4AEyZdWOufYze7sn5c7L1JwzvQ/DSC0915.jpg?psid=1)

link do wycinka 1:1

https://public.dm1.livefilestore.com/y2poUUS-MOgsU2gOWbV8og44xzazD4b1kEuusPRMkYv4YhumAfIRcCy6ax N34j4s3hYpsG-UIklJsxILzxRXYF8fA/DSC0915_f.jpg?psid=1

cały kadr


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://public.dm1.livefilestore.com/y2pvx0yNJBZ7ZftSQoP8hJ113JE56VHJEJ5AnI1UIEOoFIVMJJ IpgwYwlkIdWN3l_VG35l3EjJ-rjsiSEm-8fOzQg/DSC0915_2.jpg?psid=1)

TOP67
29-05-2013, 13:36
Ale ja nie udowadniam, że D600 kurzy, tylko że na f/8 też widać.

Wysłane z małego żółtego telefoniku

ALF
29-05-2013, 14:13
Ale o co tu się spierać? Nikon wypuścił ewidentny bubel, niezależnie od jakości matrycy. Każdy przedmiot, który od nowości się sypie jest bublem i tyle. A to czy widać na f8 czy f22, to trzeciorzędna sprawa. Najgorsze jest to, że się do tego nie przyznają i nie przeprosili kupujących oraz, że nie naparwili tego bubla. Reasumując, są trzy niepodważalne kwestie:
1. Mamy całkiem fajny aparat o dużych możliwościach, za niemałe pieniądze.
2. Mamy bubel za niemałe pieniądze.
3. Mamy firmę, która to lekceważy i olewa swoich klientów.

josephebeloki
29-05-2013, 14:23
Jest 6D jest 5D mark II => cenowo podobne. Kupować i nie marudzić ... tylko, żeby nie było płaczu znowu, że nic z cienia nie można wyciągnąć , albo że mydło na canonowskich szkłach :)
Ale to podejrzewam, już będzie płacz na CB :)

Fraglesso
29-05-2013, 16:07
Jest 6D jest 5D mark II => cenowo podobne. Kupować i nie marudzić ... tylko, żeby nie było płaczu znowu, że nic z cienia nie można wyciągnąć , albo że mydło na canonowskich szkłach :)
Ale to podejrzewam, już będzie płacz na CB :)

hehehe, podoba mi się ten tekst.

Ja uważam, że D600 jest po prostu dla kotleciarzy i tyle ;)

josephebeloki
01-06-2013, 03:21
No to dzisiaj nad wisłą przetestowałem kurzojada... na F16 (bo więcej 85mm nie miało).
Oryginalny

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://projekt.vipserv.org/nikoniarze/f1.JPG)

Podwyższony kontrast do oporu


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://projekt.vipserv.org/nikoniarze/f1_kontrast.JPG)


Coś tam jest, no ale nie sądze aby to był powód do płaczu :) Może po 10 tyś dmuchę gruszką ... jak coś zobaczę na moich fotkach. Podejrzewam, że poniżej f3.5 to nigdy nie zobaczę :) czyli nigdy nie dmuchnę :) heeh.

ANTEK 72
01-06-2013, 04:33
Nie przejmuj się, po około dwóch tysiącach będzie tak.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-gD8hzTmAw04/Ualb0yg1WBI/AAAAAAAAHtc/jeJrjHPF7o8/w900-h601-no/DSC_2182.jpg)
Podciągnięty kontrast i pogłębione cienie dla lepszego zobrazowania.

katzdw
01-06-2013, 06:35
Nie bedzie wiecej tylko mniej. U mnie po dmuchnieciu gruszka ni zrobieniu 2000 zdjec niic nie przybylo

ANTEK 72
01-06-2013, 07:43
No dobra, to było przed dmuchnięciem gruszką.

josephebeloki
01-06-2013, 10:40
Ma ktoś jakieś fotki w słabym żarowym bez lampy? Coś w warunkach ISO 3200 ,f1.8? Najlepiej tak z 5-6 m na pełnej dziurze z 35 albo 85mm.

KevinB
04-06-2013, 20:49
Witam wszystkich,

Od ponad tygodnia jestem posiadaczem Nikona D600, aparat sprawuje się świetnie. Nie miałem żadnych zastrzeżeń aż do dzisiaj. Mianowicie, zwróciłem uwagę na pewien dźwięk (coś w rodzaju "klik") podczas przechylania aparatu w przód i w tył (bądź też w czasie potrząsania aparatem). Zaznaczam, że dźwięk można usłyszeć również bez obiektywu, więc na pewno pochodzi on z aparatu. Ma się wrażenie jakby jakaś bardzo drobna część była luźna wewnątrz korpusu. Nie jest to głośny dźwięk (musi panować cisza wokół, aby go usłyszeć), sam w sobie nie stanowi on dla mnie problemu. Obawiam się jednak, że nie jest to normalne. Miałem już inne puszki wcześniej i nie przypominam sobie takiej sytuacji.

Czy ktoś spotkał się z takim problemem? Czy ktoś wie co jest jego przyczyną i czy jest się czym przejmować?

Liczę na Waszą pomoc Nikoniarze :)

Pozdrawiam,
KevinB

TOP67
04-06-2013, 20:59
Może to być czujnik pionowego kadru.

Wysłane z małego żółtego telefoniku

ALF
04-06-2013, 21:01
Hihi... jeszcze ktoś o to pyta? To kulka położenia aparatu :D

josephebeloki
04-06-2013, 21:04
Też to zauważyłem... ale fotki dobre wychodzą to olałem :) Właśnie... ja mam tak samo :)

ALF
04-06-2013, 21:13
Przeczytajcie instrukcję obsługi, tam to jest wyjaśnione, a od tego powinniście zaczynać pracę z nowym aparatem.

zgera
04-06-2013, 21:20
Witam wszystkich,

Od ponad tygodnia jestem posiadaczem Nikona D600, aparat sprawuje się świetnie. Nie miałem żadnych zastrzeżeń aż do dzisiaj. Mianowicie, zwróciłem uwagę na pewien dźwięk (coś w rodzaju "klik") podczas przechylania aparatu w przód i w tył (bądź też w czasie potrząsania aparatem). Zaznaczam, że dźwięk można usłyszeć również bez obiektywu, więc na pewno pochodzi on z aparatu. Ma się wrażenie jakby jakaś bardzo drobna część była luźna wewnątrz korpusu. Nie jest to głośny dźwięk (musi panować cisza wokół, aby go usłyszeć), sam w sobie nie stanowi on dla mnie problemu. Obawiam się jednak, że nie jest to normalne. Miałem już inne puszki wcześniej i nie przypominam sobie takiej sytuacji.

Czy ktoś spotkał się z takim problemem? Czy ktoś wie co jest jego przyczyną i czy jest się czym przejmować?

Liczę na Waszą pomoc Nikoniarze :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img46.imageshack.us/img46/2088/czujnikd.jpg)

To coś co Ci klika to czujnik orientacji aparatu, określa położenie aparatu w pionie lub poziomie, na tej podstawie pionowe zdjęcia są obracane na wyświetlaczu, w modelach D5xxx, D3xxx również ekran informacyjny jest odwracany po obróceniu aparatu.
Nie jest to żadna usterka, w każdym aparacie tak klika, w obiektywach ze stabilizacją również słychać stukanie przy poruszaniu.

josephebeloki
04-06-2013, 21:52
Dzięki zgera za tak wyczerpujące wyjaśnienie :).

Mi cały czas trzaskało w Pentax K-5 bo tam stabilizacja matrycy jest, to nawet się tym nie przejąłem w D600 ... :)

Ponawiam pytanie: Ma ktoś jakieś fotki w słabym żarowym bez lampy? Coś w warunkach ISO 3200 ,f1.8? Najlepiej tak z 5-6 m na pełnej dziurze z 35 albo 85mm.

ALF
04-06-2013, 21:57
85 ma osobny wątek ze zdjęciami - poszukaj w optyce.

josephebeloki
04-06-2013, 22:11
Tak wiem... tylko mi trzeba z D600... dlatego tutaj pytam, bo tam wszystko jest obrobione , wyostrzone i w ogóle wypędzlowane, faktury na twarz ponakładane, a oczy jakby z porcelany :)

KevinB
05-06-2013, 00:21
Dzięki wszystkim za szybką odpowiedź i przepraszam, że okazało się to tak banalnym pytaniem :)

Greg81
05-06-2013, 01:38
Co prawda temat nie dotyczy mnie bezpośrednio bo nie posiadam D600 ale po przeczytaniu części wątku stwierdzam iż temat jest poważny ,pytanie dlaczego buble są tak drogie?
Firma schodzi na psy.

kaku
05-06-2013, 07:41
Dzięki zgera za tak wyczerpujące wyjaśnienie :).

Mi cały czas trzaskało w Pentax K-5 bo tam stabilizacja matrycy jest, to nawet się tym nie przejąłem w D600 ... :)

Ponawiam pytanie: Ma ktoś jakieś fotki w słabym żarowym bez lampy? Coś w warunkach ISO 3200 ,f1.8? Najlepiej tak z 5-6 m na pełnej dziurze z 35 albo 85mm.

A po co ci te zdjęcia?
Sądząc po stopce sam możesz, je sobie zrobić.

josephebeloki
05-06-2013, 08:11
Bo coś w słabym żarowym mi się nie podoba, i chciałem sprawdzić jak to jest u innych :).

josephebeloki
05-06-2013, 08:20
Co prawda temat nie dotyczy mnie bezpośrednio bo nie posiadam D600 ale po przeczytaniu części wątku stwierdzam iż temat jest poważny ,pytanie dlaczego buble są tak drogie?
Firma schodzi na psy.

To jak będziesz posiadał i używał i nie spełni to Twoich oczekiwań => to wtedy to oceń, czy jest to bubel czy nie. Bo jak na razie to ja osobiście nie słyszałem takich słów od osób posiadających korpus, tylko same zachwyty. Podkreślam, mowa o osobach które posiadają FIZYCZNIE korpus, a nie w urojeniach bądź wirtualnie.

Wiesz... też tak kiedyś w przedszkolu mówiłem, że ten samolot co ma PAWEŁ jest beznadziejny bo nisko lata... , a sam o takim marzyłem.

ALF
05-06-2013, 10:40
To, czy coś jest bublem, czy nie jest, można stwierdzić nawet tego czegoś nie posiadając. Posiadanie nie ma nic do rzeczy. Jest faktem niepodważalnym, że w nowym body łuszczy się farba i zaśmieca matrycę - to jest bubel, i tyle.

zgera
05-06-2013, 12:25
To jak będziesz posiadał i używał i nie spełni to Twoich oczekiwań => to wtedy to oceń, czy jest to bubel czy nie. Bo jak na razie to ja osobiście nie słyszałem takich słów od osób posiadających korpus, tylko same zachwyty. Podkreślam, mowa o osobach które posiadają FIZYCZNIE korpus, a nie w urojeniach bądź wirtualnie.

Nikt tu nie narzeka na właściwości matrycy i aparat jako taki, mowa jest o wpadce producenta, łuszcząca farba w nie tanim aparacie nie powinna mieć miejsca.
Dlatego wiele osób zastanawia się nad zakupem aparatu z kurzącą się matrycą.

josephebeloki
05-06-2013, 13:13
Ja mam, kurzy mi i nie uważam, że to jest bubel. Aparat w 100% działa, nie stwierdziłem, żadnej bublowej usterki. Jak nakurzy więcej, wykonam dmuchnięcia gruszką które opisane jest w instrukcji i to wszystko...
Kto ma D600 i uważa, że to bubel?

MstrG
05-06-2013, 14:07
D90 - zła współpraca w jasnymi stałkami = bubel?
D7000 - problemy z AF oraz olejem na matrycy = bubel?
D7100 - paski na zdjęciach z dużym ISO, zapchanie bufora czasem zawiesza aparat = bubel? (model świeży, więc coś może dojść)
D600 - kurzy przez pierwsze kilka tysięcy zdjęć = bubel?
D800 - olej na matrycy, problem ze skrajnym lewym punktem AF, nie działa pułapka ostrości = bubel?
D4 - podczas zapisu na kartę nie można przeglądać zdjęć, istnieje ryzyko zawieszenia się aparatu = bubel?

Coś pominąłem? Każdy aparat ma jakieś wady, ale to nie znaczy, że jest bublem. Ja jestem bardzo zadowolony z D600. 99,9% moich zdjęć jest na przysłonie max 5.6, zdecydowana większość f/1.4-4. Z ciekawości zrobiłem zdjęcie nieba z przysłoną f/22, są trzy kropki w lewym górnym rogu - to straszne! ;)

Fraglesso
05-06-2013, 14:13
D90 - zła współpraca w jasnymi stałkami = bubel?
D7000 - problemy z AF oraz olejem na matrycy = bubel?
D7100 - paski na zdjęciach z dużym ISO, zapchanie bufora czasem zawiesza aparat = bubel? (model świeży, więc coś może dojść)
D600 - kurzy przez pierwsze kilka tysięcy zdjęć = bubel?
D800 - olej na matrycy, problem ze skrajnym lewym punktem AF, nie działa pułapka ostrości = bubel?
D4 - podczas zapisu na kartę nie można przeglądać zdjęć, istnieje ryzyko zawieszenia się aparatu = bubel?

Coś pominąłem? Każdy aparat ma jakieś wady, ale to nie znaczy, że jest bublem. Ja jestem bardzo zadowolony z D600. 99,9% moich zdjęć jest na przysłonie max 5.6, zdecydowana większość f/1.4-4. Z ciekawości zrobiłem zdjęcie nieba z przysłoną f/22, są trzy kropki w lewym górnym rogu - to straszne! ;)


Pominąłeś w D800 słabą powłokę lakierniczą na body i w D700 notorycznie puchnące i odklejające się gumy ;)

Ja z D600 jestem zadowolony. Jest zakurzony, ale jak wczoraj sprawdziłem D700... fakt, że po 3 latach... jest jeszcze gorzej zakurzony. Ale przyjdzie kryska na matyska :P... już zakupiłem porządną gruchę silikonową i zestaw do czyszczenia matryc.

Greg81
05-06-2013, 14:17
josephebeloki nie oburzaj sie przecież w poście napisałem że nie mam tego korpusu i piszę to na podstawie 483 stronicowego wątku i jeśli spora ilość ludzi posiadających to body piszę że aparat posiada wiele niedopracowanych elementów to chyba odpowiednie słowo bedzie bubel.

MstrG
05-06-2013, 14:19
Pominąłeś w D800 słabą powłokę lakierniczą na body i w D700 notorycznie puchnące i odklejające się gumy ;)

Ja z D600 jestem zadowolony. Jest zakurzony, ale jak wczoraj sprawdziłem D700... fakt, że po 3 latach... jest jeszcze gorzej zakurzony. Ale przyjdzie kryska na matyska :P... już zakupiłem porządną gruchę silikonową i zestaw do czyszczenia matryc.

Puchnące gumy pominąłem, bo na to faktycznie może mieć wpływ czynnik ludzki - choćby pot czy sposób trzymania aparatu. W D200 guma czasem chce objąć cały korpus ;)


josephebeloki nie oburzaj sie przecież w poście napisałem że nie mam tego korpusu i piszę to na podstawie 483 stronicowego wątku i jeśli spora ilość ludzi posiadających to body piszę że aparat posiada wiele niedopracowanych elementów to chyba odpowiednie słowo bedzie bubel.

Jakie to są elementy? Kurz oraz w niektórych egzemplarzach problem w świetle żarowym, który jest do opanowania przez żółty serwis?
Najwięcej narzekających nawet nie miała styczności z tym korpusem.

KevinB
05-06-2013, 14:24
Myślę, że nazewnictwo nie jest w tym przypadku najważniejszą rzeczą. Według jednych D600 to bubel, według innych - nie. Moim zdaniem najważniejsze, że jest wiele osób (w tym ja) bardzo zadowolonych z jakości obrazka, który ta puszka daje. A jeśli ktoś nie jest w stanie zignorować kurzu na matrycy (jak na razie nie sprawdzałem swojego egzemplarza pod tym względem), to pozostają inne modele, już niekoniecznie ze stajni Nikona.

Część Nikonów D600 może i jest bublem, ale sam model to z pewnością kawał dobrego sprzętu w rękach doświadczonego użytkownika. W zasadzie wiele więcej od aparatu wymagać nie można.

josephebeloki
05-06-2013, 14:38
Myślę, że nazewnictwo nie jest w tym przypadku najważniejszą rzeczą. Według jednych D600 to bubel, według innych - nie. Moim zdaniem najważniejsze, że jest wiele osób (w tym ja) bardzo zadowolonych z jakości obrazka, który ta puszka daje. A jeśli ktoś nie jest w stanie zignorować kurzu na matrycy (jak na razie nie sprawdzałem swojego egzemplarza pod tym względem), to pozostają inne modele, już niekoniecznie ze stajni Nikona.

Część Nikonów D600 może i jest bublem, ale sam model to z pewnością kawał dobrego sprzętu w rękach doświadczonego użytkownika. W zasadzie wiele więcej od aparatu wymagać nie można.

No tak, ale to chodzi o to, że ze sprzętu są najbardziej niezadowoleni ci, co go nie mają. A może dlatego, że im zdjęć nie chce robić ;) , no nie wiem jak to inaczej tłumaczyć.

@Grzesiulla luzik :)

Dobra dla rozluźnienia atmosfery, ponawiam pytanie, może się ktoś zlituje : Ma ktoś jakieś fotki w słabym żarowym bez lampy? Coś w warunkach ISO 3200 ,f1.8? Najlepiej tak z 5-6 m na pełnej dziurze z 35 albo 85mm.

GonzoG
05-06-2013, 14:49
Również uważam, że nikon ostatnimi laty wypuszcza buble.
Głównie chodzi mi o D7000 i D600. Może to i dobre aparaty, ale to co się z nimi dzieje nie powinno mieć miejsca. A jak już ma to firma powinna się tym odpowiednio zająć.
W samochodach jak odłazi lakier, to wymieniają całą powłokę lakierniczą, a niektóre firmy we w przypadku w miarę nowych samochodów, wymieniały samochody.... (np. Fordowi zdarzyło się to już 3 razy, Audi 2x, a w mercedesie problemy z lakierem to ponoć norma...), ale wszystkie te firmy jak taki bubel się zdarzy starają się szybko załatwić aby klient był zadowolony (choć są i przypadki, że mają klienta w d...)

Nikon co robi - mówi, że mają wadliwy element, ale z czasem się sam "naprawia"... czyli kolejny bubel- a mianowicie troska o klienta i serwis...

Mimo powyższego, jeżdżę Fordem (już 5-ty w rodzinie, a kolejny pewnie też będzie Ford), mam D7k z którego jestem bardzo zadowolony i planuję zakupić D600, bo to świetny aparat, a jego plusy zdecydowanie przewyższają problem jakim jest brudzenie się matrycy, który w moim przypadku i tak jest normą, a matrycę czyszczę nawet 2x w miesiącu.

josephebeloki
05-06-2013, 15:00
Również uważam, że nikon ostatnimi laty wypuszcza buble.
Głównie chodzi mi o D7000 i D600. Może to i dobre aparaty, ale to co się z nimi dzieje nie powinno mieć miejsca. A jak już ma to firma powinna się tym odpowiednio zająć.
W samochodach jak odłazi lakier, to wymieniają całą powłokę lakierniczą, a niektóre firmy we w przypadku w miarę nowych samochodów, wymieniały samochody.... (np. Fordowi zdarzyło się to już 3 razy, Audi 2x, a w mercedesie problemy z lakierem to ponoć norma...), ale wszystkie te firmy jak taki bubel się zdarzy starają się szybko załatwić aby klient był zadowolony (choć są i przypadki, że mają klienta w d...)

Nikon co robi - mówi, że mają wadliwy element, ale z czasem się sam "naprawia"... czyli kolejny bubel- a mianowicie troska o klienta i serwis...

Mimo powyższego, jeżdżę Fordem (już 5-ty w rodzinie, a kolejny pewnie też będzie Ford), mam D7k z którego jestem bardzo zadowolony i planuję zakupić D600, bo to świetny aparat, a jego plusy zdecydowanie przewyższają problem jakim jest brudzenie się matrycy, który w moim przypadku i tak jest normą, a matrycę czyszczę nawet 2x w miesiącu.

ooo... chłopie, ale teksty. Nie qumam Cię... bez komentarza => Weź sobie to przeczytaj co napisałeś.

I wyluzujcie już bo potem takie zdania jak powyżej są wypisywane...:-D

ALF
05-06-2013, 15:27
Bo wy chłopcy jesteście wychowani na plastikowych bublach i macie to już w naturze, że nowy towar jest niepełnosprawny. Akceptujecie syf, tak jakby on był elementem aparatu. Mógłbym Wam pokazać zdjęcia równie piękne, a może piękniejsze niż z D600, zrobione moim F70. A ten aparat ma już... o jeżu, nawet nie pamiętam ile, tak dużo mu się nazbierało... i wiecie, że nawet nie był czyszczony? Prawda, że dziwne? Normalny aparat, a nie kurzy, nie chlapie i do tego robi świetne zdjęcia.
To, że akceptujecie niedoróbki, to Wasza sprawa. Ja nigdy nie zaakceptuję takich rzeczy. Chcecie żyć w świecie zakurzonego i zachlapanego plastiku, Wasz cyrk, Wasze małpy, ja na to nie idę i nie pozwolę sobie pluć w twarz wysłu****ąc, że deszcz pada!

Glowa
05-06-2013, 15:27
Może po prostu rozróżnijmy dwie sprawy:
A) zadowolenie z aparatu
B) wady fabryczne

W wypadku D600 taką wadą jest tzw. Kurzenie matrycy. I tyle. A czy ktoś jest zadowolony z tego korpusu to inna sprawa.

Wysyłane z mojego MT11i za pomocą Tapatalk 2

GonzoG
05-06-2013, 15:41
Bo wy chłopcy jesteście wychowani na plastikowych bublach i macie to już w naturze, że nowy towar jest niepełnosprawny. Akceptujecie syf, tak jakby on był elementem aparatu. Mógłbym Wam pokazać zdjęcia równie piękne, a może piękniejsze niż z D600, zrobione moim F70. A ten aparat ma już... o jeżu, nawet nie pamiętam ile, tak dużo mu się nazbierało... i wiecie, że nawet nie był czyszczony? Prawda, że dziwne? Normalny aparat, a nie kurzy, nie chlapie i do tego robi świetne zdjęcia.
To, że akceptujecie niedoróbki, to Wasza sprawa. Ja nigdy nie zaakceptuję takich rzeczy. Chcecie żyć w świecie zakurzonego i zachlapanego plastiku, Wasz cyrk, Wasze małpy, ja na to nie idę i nie pozwolę sobie pluć w twarz wysłu****ąc, że deszcz pada!

Akceptacja takiego stanu rzeczy wynika z tego, że teraz ze wszystkim jest podobnie.
Wszyscy producenci obniżają koszty przenosząc produkcję do Chin i podobnych krajów, gdzie kontrola jakości to pojęcie abstrakcyjne.
I tak jest w każdej branży, czy to foto, czy motoryzacyjnej, czy w przypadku innej elektroniki użytkowej.

Jak by był wybór - czyli gdyby był inny aparat do wyboru za D600, który jest pozbawiony takich wad, to bym go wybrał. Niestety nie ma.
Ja sam nie zmienię polityki wielkich koncernów w sprawie kontroli jakości. Jedyne co mogę zrobić, to egzekwować swoje prawa później od serwisu.

korsarz
05-06-2013, 17:36
Bo wy chłopcy jesteście wychowani na plastikowych bublach i macie to już w naturze, że nowy towar jest niepełnosprawny. Akceptujecie syf, tak jakby on był elementem aparatu. Mógłbym Wam pokazać zdjęcia równie piękne, a może piękniejsze niż z D600, zrobione moim F70. A ten aparat ma już... o jeżu, nawet nie pamiętam ile, tak dużo mu się nazbierało... i wiecie, że nawet nie był czyszczony? Prawda, że dziwne? Normalny aparat, a nie kurzy, nie chlapie i do tego robi świetne zdjęcia.
To, że akceptujecie niedoróbki, to Wasza sprawa. Ja nigdy nie zaakceptuję takich rzeczy. Chcecie żyć w świecie zakurzonego i zachlapanego plastiku, Wasz cyrk, Wasze małpy, ja na to nie idę i nie pozwolę sobie pluć w twarz wysłu****ąc, że deszcz pada!

Coś w tym jest. To, co się obserwuje, to dziwna niemoc i nie wychylanie się ludzi, którym wciśnięto wadliwe egzemplarze. Każdy się boi, tylko nie wiem czego, chyba własnego cienia. Ludzie tak są wychowani przez reklamy i wojefóckich i innych żelowych totumfackich.

Mój Pentacon Six robi świetne zdjęcia od 40 lat (pewnie, po renowacji), Arax 88 MLU jeszcze lepsze, a kupiony ostatnio D600 jednak siał kurzem. Oddałem do czyszczenia, niby jest OK, ale nie powinno tak być - no chyba, że to jakiś nowy standard i gratis od fabryki.

Jacek_Z
05-06-2013, 17:57
Teraz celowo nie robi sie tak solidnych rzeczy. Nad czym ubolewam, ale ... nic na to się nie poradzi. Możesz nie kupić, albo kupić solidniejszą rzecz, która będzie oczywiście droższa.

korsarz
05-06-2013, 18:02
Dokładnie, Jacku ;-) A przecież na d800 też widać narzekania. Światło, Panowie i Panie, światło jest wszystkim ;)))
Trzeba przyznać, że raz - spisek żarówkowy, a dwa, ileż to razy każdy z nas starał się naprawić (gdy coś się spsuło) lbo ulepszyć jakoś swój stary sprzęt.
U mnie f rzadko przekracza 5.6, więc jestem zadowolony bardzo i polecam D600.

MstrG
05-06-2013, 18:24
Coś w tym jest. To, co się obserwuje, to dziwna niemoc i nie wychylanie się ludzi, którym wciśnięto wadliwe egzemplarze. Każdy się boi, tylko nie wiem czego, chyba własnego cienia. Ludzie tak są wychowani przez reklamy i wojefóckich i innych żelowych totumfackich.

Mój Pentacon Six robi świetne zdjęcia od 40 lat (pewnie, po renowacji), Arax 88 MLU jeszcze lepsze, a kupiony ostatnio D600 jednak siał kurzem. Oddałem do czyszczenia, niby jest OK, ale nie powinno tak być - no chyba, że to jakiś nowy standard i gratis od fabryki.

Niewychylanie się? Kogo? Chyba tych wirtualnych posiadaczy. Z tego co pamiętam Fatman próbował zebrać 10 osób, które miały problemy z D7000. Nie wiem w końcu czy się udało, ale okazało się, że większość panikujących i pomstujących pieniaczy miała ten korpus w rękach przez kilka minut w sklepie nie dla idiotów lub czytała tylko testy na optycznych. Tak samo jest jak widać z D600:
- jaki to Nikon wypuścił szajs, nie kupię D600 z wadą fabryczną, jestem szczęśliwym posiadaczem D40x z 18-55 G ED II
- nie ma chyba już kontroli jakości, nie to co za czasów mojego D3000
itd

Oczywiście znajdzie się też paru-parunastu tutaj na forum niezadowolonych użytkowników danego modelu. Ilu takich jest posiadaczy D600? Wpisujcie się.

ALF
05-06-2013, 18:40
MstrG, nie rozśmieszaj mnie. Na całym świecie piszą o tym w prasie, mówią na forach, w serwisach fotograficznych. Tu również. Większość miała aparat przynajmniej w ręku. Ja go odrzuciłem jeszcze zanim rozeszły się wieści o pyleniu bo mi nie leży w dłoni, a do tego nie spełnia paru innych założeń. Niemniej nie kupiłbym body z taką wadą, nawet gdyby się do niego przymierzał! I nie stosuj mi tu erystycznych ekskursji, bo to na mnie nie działa, a jak zacznę stosować Twoją metodę, to będzie trochę śmiechu na sali ;)

irek6311
05-06-2013, 19:05
... i cisza. Bo wszyscy zadowoleni :mrgreen:


Panie @ALF niech Pan sobie przeglądnie moje wcześniejsze posty => też narzekałem, że kurzy, też się nie mogłem z tym pogodzić. Ale jak kupiłem tą puszkę... to do dnia dzisiejszego nie mogę podnieść kopary z ziemi. Dla mnie przesiadka z D7000/Pentax K-5 na to cacko (D600) to II różne światy. To jakby mi ktoś kupił PORSCHE zamiast poloneza ;d :), no dobra , może nie poloneza, BMW :) , żeby nie obrażać tych co mają D7000 :) Fajny sprzęt jakby mi nie zezował AF , to bym nie kupił D600 bo bym nie miał za co, a tak sklep kasę oddał :)Takie głupoty piszesz że trudno uwierzyć żeś miał D7K :-(
nie ma co chwalić D600 tak jak D7K bo dużo niedoróbek w tych body ,
sam mam obie ale nie wychwalam ich bo to dziecinada ,
tak na marginesie jakościowo zdjęcia z D7K nie gorsze od tych z D600 ale to już zależy od fotografa .

Jacek_Z
05-06-2013, 19:32
Niewychylanie się? Kogo? Chyba tych wirtualnych posiadaczy. Sęk w tym, że są to potencjalni nabywcy, który słysząc o tym, że body ma wadę nie kupią go. Bo to dla nich kupa kasy i za takie pieniądze spodziewają sie produktu idealnego. Nie przemawia do nich, że produkt idealny (D4) to kosztuje 20 tys, bo to dla nich abstrakcja, a na D600 by uzbierali.

josephebeloki
05-06-2013, 19:56
Takie głupoty piszesz że trudno uwierzyć żeś miał D7K :-(
nie ma co chwalić D600 tak jak D7K bo dużo niedoróbek w tych body ,
sam mam obie ale nie wychwalam ich bo to dziecinada ,
tak na marginesie jakościowo zdjęcia z D7K nie gorsze od tych z D600 ale to już zależy od fotografa .

Jak szukasz zaczepki to tutaj nie znajdziesz... ja po prostu się cieszę sprzętem i robię fotki, bo zaczynałem od Canona A530.... nikt mi od razu nie dał DX czy FF, to może dlatego. Nie miałem D4, nie miałem D800 także jak do tej pory to jest mój najlepszy sprzęt jaki miałem i nie mam jak go porównać do czegoś lepszego.

http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3100007&postcount=160

GonzoG
05-06-2013, 19:56
Oczywiście znajdzie się też paru-parunastu tutaj na forum niezadowolonych użytkowników danego modelu. Ilu takich jest posiadaczy D600? Wpisujcie się.

Będzie pewne podobnie jak z D7k.... 60 osób narzeka, 10 ma... Taka polska mentalność - narzekać na wszystko i wszystkich, tylko po to aby narzekać.

@ALF - też bym chciał, aby sprzęt aktualnie kupowany można było kupić w stanie, w jakim teoretycznie powinien być - czyli bez wad. Niestety to nie czasy Mercedesa W123, kiedy producentom zależało na tym, by ich produkt przeznaczony na rynek masowy był niezawodny. Im zależy na jak największej sprzedaży i jak najniższych kosztach produkcji... Najwyraźniej więcej oszczędzają na cięciu kosztów, niż później kosztuje ich naprawianie bubli.

Władca Pixeli
05-06-2013, 20:03
Każdy aparat ma jakieś wady, ale to nie znaczy, że jest bublem. Ja jestem bardzo zadowolony z D600. 99,9% moich zdjęć jest na przysłonie max 5.6, zdecydowana większość f/1.4-4. Z ciekawości zrobiłem zdjęcie nieba z przysłoną f/22, są trzy kropki w lewym górnym rogu - to straszne! ;)
Tylko dlaczego pieniądze którymi płacisz za aparat nie mogą być częściowo fałszywe. :mrgreen:
Być może nie szanujesz swoje pracy i zarobionych pieniędzy.

Borat1979
05-06-2013, 20:12
josephebeloki nie oburzaj sie przecież w poście napisałem że nie mam tego korpusu i piszę to na podstawie 483 stronicowego wątku i jeśli spora ilość ludzi posiadających to body piszę że aparat posiada wiele niedopracowanych elementów to chyba odpowiednie słowo bedzie bubel.
Tylko 90 % tego wątku to bezsensowne bicie piany.

Tych "wiele niedopracowanych elementów" to kurz i w kilku przypadkach AF gdzie konieczna jest kalibracja w serwisie. Gdzie jest te "wiele elementów"? Gdyby problemów było tyle jak to niektórzy bez sensu piszą to zarówno ja jak i wielu użytkowników D600 wylewalibyśmy wiadro pomyj w tym wątku ale jakoś tego nie widać. Z kolei największe problemy mają, ci którzy tego sprzętu nie mają :)


Coś w tym jest. To, co się obserwuje, to dziwna niemoc i nie wychylanie się ludzi, którym wciśnięto wadliwe egzemplarze. Każdy się boi, tylko nie wiem czego, chyba własnego cienia. Ludzie tak są wychowani przez reklamy i wojefóckich i innych żelowych totumfackich.
No i co zrobisz jak kupisz produkt, który się zepsuje czy będzie miał wadę?
Będziesz biegał po mieście i podpalał odziały firmy, której produkt kupiłeś?

Jedyne co możesz zrobić to oddać do serwisu. Ewentualnie w przyszłości zmienić na sprzęt innego producenta, z którym nie będzie jednego problemu a znajdzie się inny.

irek6311
05-06-2013, 20:19
Borat1979 temat gorący tak jak o D7k to dużo "pisarzy" ;)
dla mnie te wątki mogły by nie istnieć bo sprawdzam sprzęt przed zakupem ,
zresztą jest serwis i można reklamować sprzęt .

Fear
05-06-2013, 20:27
O tym że aparat kurzy zostało napisane. O tym, że można trafić egzemplarz wymagający korekcji af zostało napisane. O tym, że balans bieli nie zadawala wielu użytkowników zostało napisane. Opisane zostało też wiele innych pojawiających się problemów.
Mimo tego poszedłem do sklepu, kupiłem, spełniłem swoje marzenie i jestem ciągle zadowolony. Emocje dawno opadły, a mnie cieszy świetna jakość zdjęć. Lament w wątku nie kończy się mimo prawie 5000 postów, a najśmieszniejsze, że 95% z negatywnych komentarzy została napisana przez ludzi którzy nie mieli aparatu w rękach. Wątek powinien zmienić nazwę na "1000 powodów dla których nie kupię D600" bo z rzetelną opinią ma mało wspólnego.
Zaraz mi zarzucicie, że nie chce uświadomić potencjalnych nabywców o wadach aparatu, ale jeśli ktoś ma we łbie trochę szarej masy to z pewnością sobie poradzi z zakupem. Firma nikon powinna być w jakiś sposób piętnowana, ale nic nie da niezorganizowana akcja, nic nie da nawet akcja zorganizowana w Polsce. Musiał by być bardzo duży ruch i głośna afera generująca potencjalne straty, aby Nikon cokolwiek zrobiła czy to z kontrolą jakości, czy z samą jakością zastosowanych materiałów. Biadolenie na forum nikoniarze.pl nic kompletnie nie da. Zwróćcie uwagę na stosunek firmy Nikon do użytkowników ich sprzętu w naszym kraju. Najlepszym przykładem jet choćby zakazanie wykorzystanie znaku firmowego "nikon" w nazwie domeny naszego forum. Gdzie tak traktuje się fanklub marki? Takie posunięcia powinny już dawno wszystkim uświadomić gdzie klientów ma Nikon (inne marki nie są lepsze). Biznes się kręci, aparat znika z półek sklepowych to po co tracić miliony na akcje serwisową?

irek6311
05-06-2013, 20:33
Fear wypadałoby napisać THE END temu Serialowi ;)
Nikon ma się dobrze a my z własnej woli kupujemy jego produkty ,
ja nie biadolę a mam D800/D600/D7K < nie chwalę bo to tylko sprzęt ,
Nikon może nie wykosztował się na materiały ale działa to poprawnie .

MstrG
05-06-2013, 21:28
Tylko, że w ten sposób napędzasz eskalację takich zachowań firm wypuszczających buble.

Myślę, że Nikon doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że takie wpadki nie wpływają dobrze na postrzeganie marki. Z drugiej strony jest miniaturyzacja, cięcia w kosztach, przenoszenie produkcji w rejony, gdzie jest tańsza siła robocza i ostatnie kataklizmy.
Wiem, że to może zabrzmi jak "mój głos w wyborach nic nie zmieni", ale czy jeśli ja i inni się zbuntują i nie kupią D600/D800 to będzie inaczej? Chyba wręcz przeciwnie, bo Nikon będzie musiał odrobić straty na następnych modelach.
Pozostaje tylko wiara w to, że zdecydowanie zwiększona ilość napraw gwarancyjnych oraz chęć poprawienia PRu spowodowała wypuszczenie puszki póki co pozbawionej praktycznie wad - D7100. Oby tak było dalej - czego sobie i Wam życzę.


Będzie pewne podobnie jak z D7k.... 60 osób narzeka, 10 ma... Taka polska mentalność - narzekać na wszystko i wszystkich, tylko po to aby narzekać.

Coś w tym jest :) zawsze jest powód do ponarzekania - za ciepło, za zimno, leje, nie pada...

Parówka
05-06-2013, 22:12
Widzę, że niektórzy chyba nie mogą zrozumieć, że każdy ma inne priorytety przy wyborze aparatu.
Dla niektórych D600 to bubel a dla innych aparat idealny.
Dla mnie jest prawie idealny. Wiedziałem o kurzu przed zakupem, ale bardzo chciałem już zmienić D90, bo AF mnie wyprowadzał z równowagi w słabym świetle.
D800 był dla mnie za duży i za drogi. Więc D600 był najprostszym rozwiązaniem. "Amatorski" rozmiar, waga, sposób obsługi - wszystko super.

Kurz: Dmuchałem już 2-3 razy, ale 3 kropki zostały.
Wygoda: średnia. podobnie jak D7000. wolałem okrąglejsze chwyt D90. Przyzywyczaiłem się po 2 dniach. Żaden palec ani nic innego mnie nie boli.
AF: W jasności bardzo dobry. Jak jest ciemniej to wolniejszy ale celny. (obiektywy 85 1.8G, 35 1.8G, 50 1.4D, 28-105, Tam70-300VR, Tokina 19-35.) Choć w specyficznym słabym oświetleniu jestem w stanie sprowokować lekki BF. Ale duuuużo rzadziej niż w D90 i dużo mniejszy BF.

Dla mnie główną wadą tego aparatu jest "wąski" AF. Przydałyby się jakieś punkty na skraju - najlepiej krzyżowe.
Trochę mnie to dziwi, że setki stron tu się napisało o kurzy a nikt na to nie narzeka.
No właśnie - każdy ma inne priorytety.

GonzoG
05-06-2013, 22:46
Dla mnie główną wadą tego aparatu jest "wąski" AF. Przydałyby się jakieś punkty na skraju - najlepiej krzyżowe.
Trochę mnie to dziwi, że setki stron tu się napisało o kurzy a nikt na to nie narzeka.


Odnośnie tego, to jest wątek pt. "Co mają inne aparaty a brak w nikonie.." (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=228582)

MstrG
06-06-2013, 00:17
[...]Dla mnie główną wadą tego aparatu jest "wąski" AF. Przydałyby się jakieś punkty na skraju - najlepiej krzyżowe.
Trochę mnie to dziwi, że setki stron tu się napisało o kurzy a nikt na to nie narzeka.
No właśnie - każdy ma inne priorytety.

Było kilka razy wspominane w tym wątku oraz np w Co po 300s? (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3140513#post3140513)

zoom2
06-06-2013, 00:40
Dla mnie główną wadą tego aparatu jest "wąski" AF. Przydałyby się jakieś punkty na skraju - najlepiej krzyżowe.
Trochę mnie to dziwi, że setki stron tu się napisało o kurzy a nikt na to nie narzeka.

Bo , by o tym wiedzieć (AF) to nie tylko trzeba mieć ten aparat ale trzeba jeszcze porobić nim trochę zdjęć.
A o kurzu można przeczytać na forum i powtarzać jako swoje

Kalam
06-06-2013, 10:30
Witam,
to ja jeszcze wtrące swoje trzy grosze:) D600 zakupiłem jakiś czas temu dla celów hobbistycznych a nie zawodowych. Jakby nie patrzeć drogi sprzęt amatorski dla amatora :). Przeskok z D90 na D600 jest wręcz masakryczny :)
Część nazywa ten produkt "bublem" bo.... i tu padają faktyczne argumenty bądź tylko zasłyszane ploty.
A wystarczy tylko wziąść aparat do ręki i porobić nim foty aby móc się przekonać o jego plusach :)
Zarzuca się Nikonowi, żę źle przetestował produkt. Kolejny korpus z wadami fabrycznymi. Ale mi się wydaje, że to po części też nasza wina - konsumentów. I mówię tutaj akurat ogólnie o różnych produkatch elektronicznych. Oczekuje się od producentów coraz to lepszych produktów: szybszych, nowocześniejszych, z nowszymi funkcjami itd. A co ważniejsze - ma to być NA JUTRO. Jak tylko konkurencja coś wypuszcza nowego, to od razu padaja pytania - "A kiedy u nas coś zmienią?, Kiedy my dostaniemy coś nowego?".A wiadomo - nie można zrobić szybko i dobrze.
A później dostaliśmy D600 - właśnie z wadą fabryczną. Wadą, która nie przeszkadza w robieniu zdjęć i z którą można żyć :). Oczywiście jak ktoś używa tego aparatu zawodowo do ślubów i innych imprez tego prokroju, to może mardzić. W końcu ma po jednej takiej imprezie średnio tysiac zdjęć do retuszowania, ale.... to przecież to nie jest korpus dla niego :)
I tu mi się nasuwa pytanie. Ile osób kupiło ten korpus prywatnie i hobbistycznie i jak mocno przeszkadza im problem np z paprochami na matrycy. Na ile jest zauważalny u nich ten problem? (Ja, jak na razie, znalazłem dwa zdjęcia z paprochami). A w ilu przypadkach jest to problem u tak zwanych "zawodowców"?

pozdrawiam, Robert

Parówka
06-06-2013, 11:32
... dla jasności:
Ja nie tłumaczę Nikona. Jest to wina tej firmy a nie oczekiwań rynku itd...
Kupiłem aparat więdząc o jego wadach (kurz i wąski AF), więc nie czuję się oszukany.
Liczyłem, że przestanie po jakimś czasie się kurzyć. Na razie się na to nie zanosi.
Pewnie zaniosę do wyczyszczenia na mokro w serwisie.
Jak problem nie minie to może będę reklamować przed upływem gwarancji.
Nie mam zamiaru nikomu wmawiać, że nie ma wady fabrycznej, czy że ta wada jest nieistotna.

Ale ogólnie jestem bardzo zadowolony z tego aparatu.

Jeśli ktoś robi dużo zdjęć krajobrazów z przymkniętą przysłoną to niech zapomni o D600.
Tym bardziej do filmów z dużą głębią ostrości. (zresztą takie filmy i tak nie są jego mocną stroną: http://www.youtube.com/watch?v=13Eb_1k_uao
Wg mnie ten aparat jest bardzo dobry przy fotografowaniu ludzi. Tam kurzu nie widać.

flashmen
06-06-2013, 11:48
Byłem wczoraj ze zajomym w EuroRtvAgd po D600 i na 7 szt. wszystkie! mialy uwalone matryce. W jednym egzemplarzu byl jakis zaciek olejowy na matrycy -ogolnie bubel a nie sprzet do sprzedazy.
Nikon dal ciala i nie wie teraz za bardzo jak z tego wyjsc.
Dzisiaj w Sferisie sprawdzilem 2 szt. jakie mieli na stanie i oba egzemplarze czysciutkie. Czyzby cos sie zmienilo?

ALF
06-06-2013, 11:55
Kalam, oszukuj się dalej. Po prostu przyznaj, że kupiłeś aparat świadomie. Aparat obciążony wadą fabryczną. Zgadzasz się, żeby firma produkowała dla ciebie takie buble. Ja się na to nie zgadzam. Kiedyś, sprzęt obciążony taką wadą był przeceniany o 25, a nawet 50%. Dzisiaj toleruje się bylejakość w każdej dziedzinie.


Dzisiaj w Sferisie sprawdzilem 2 szt. jakie mieli na stanie i oba egzemplarze czysciutkie. Czyzby cos sie zmienilo?

Oba mają przebieg po 300-500 klatek? ;)

arwic
06-06-2013, 12:12
Kalam, oszukuj się dalej. Po prostu przyznaj, że kupiłeś aparat świadomie. Aparat obciążony wadą fabryczną. Zgadzasz się, żeby firma produkowała dla ciebie takie buble. Ja się na to nie zgadzam. Kiedyś, sprzęt obciążony taką wadą był przeceniany o 25, a nawet 50%. Dzisiaj toleruje się bylejakość w każdej dziedzinie.

Tutaj ciężko nie zgodzić się z Jackiem. Zaliczyli wtopę i czy ma to realny wpływ na efekt finalny (zdjęcie), czy też użytkownik w ogóle nie odczuje w/w "usterki" (nie wiem czy to odpowiednie słowo), wtopa jest wtopą.
Ja, D600 nigdy bym nie kupił za sumę jaka jest w większości sklepów, ok 6000zł. Nawet już zamówiłem D7100, ale okazało się, że mniejszym lub większym zbiegiem okoliczności, za cenę niższą od d7100 będzie jednak D(ust)600 (nowy, sklepowy, z gwarancją i cashbackiem). Za takie pieniądz sądzę że warto, to tak jakbym dostał 25% rabatu za wadę fabryczną. Dodatkowo Nikon UK uznaje d600 w programie NPU

flashmen
06-06-2013, 12:15
Nie, zrobilem kazdym 2 zdjecia.
Jenda puszka Exif 2 zdjecia -czyli zupelnie nowka, druga sztuka 1137zdjec -z moimi dwoma.

Nie chce krakac ale Nikon chyba podjal jakies 'sluszne' kroki w sprawie D600.

arwic
06-06-2013, 12:18
Gdzieś w sieci wyczytałem, że w Japonii wymieniają ten element, ale źródła nie pamiętam. Wiec proszę traktować jako "urban legend", gdyby jednak to było prawdą, to jest światełko w tunelu.

Kalam
06-06-2013, 12:19
Kalam, oszukuj się dalej. Po prostu przyznaj, że kupiłeś aparat świadomie. Aparat obciążony wadą fabryczną. Zgadzasz się, żeby firma produkowała dla ciebie takie buble. Ja się na to nie zgadzam. Kiedyś, sprzęt obciążony taką wadą był przeceniany o 25, a nawet 50%. Dzisiaj toleruje się bylejakość w każdej dziedzinie.


Tak, kupiłem świadomie :) i tak, zgadzam się - toleruje się bylejkość. I nie zgadzam się, żeby firma produkowała buble. Ale dla mnie właśnie to nie jest bubel. Faktycznie zaliczyli wpadkę i pojawił sie defekt. Ale dla moich zastosowań nie jest on aż tak bardzo zauważalny. Żyjemy w czasach, gdzie będzie coraz więcej takich wpadek i to w każdym obszarze naszego życia. Możemy próbować walczyć z tym (i będzie to wlalka z wiatrakami) albo powoli sie do tego przyzwyczajać i starać sie znaleść zadowolonie z tego co mamy.
Wiem, zabrzmiało to okrutnie i jakbym zgadzał sie na przyszłe wpadki wszystkich korporacji. Prawda jest taka jednak, że takie D600 otaczają nas już wszędzie dookoła. Czy to mowa o komórkach, czy to mowa o samochodach, czy to mowa komputrach, telewizorach itd.

a Tu trzeba brać aparat do ręki i robić zdjęcia :)

vinci99
06-06-2013, 12:21
ALF to poleć mi inną pełną klatkę w podobnej cenie dającą taki sam obrazek. Jakbyś nie miał wyjścia i musiałbyś coś kupić to brałbyś co jest.

flashmen
06-06-2013, 12:27
Faktycznie zaliczyli wpadkę i pojawił sie defekt. Ale dla moich zastosowań nie jest on aż tak bardzo zauważalny.

Dla mnie puszki w takim stanie wogole nie powinny zostac dopuszczone do sprzedazy.

arwic
06-06-2013, 12:27
Wiem, zabrzmiało to okrutnie i jakbym zgadzał sie na przyszłe wpadki wszystkich korporacji. Prawda jest taka jednak, że takie D600 otaczają nas już wszędzie dookoła. Czy to mowa o komórkach, czy to mowa o samochodach, czy to mowa komputrach, telewizorach itd.
To prawda, ale większość korporacji jednak coś z tym robi.
Nikon nie przyznał się do winy, która wydaje się być bezapelacyjną wadą fabryczną. zasłania się pisemkiem, że ciężko jest utrzymać aparat z wymienną optyką w czystości, po prostu odkrycie stulecia.
Wymiana elementu, o ile w ogóle możliwa, to na chwile obecną, z racji ilości sztuk na rynku, raczej nie wykonalna, ale jak pisał Jacek, dobry rabacik na nowe puszki -25% i skończyło by się marudzenie.

Kalam
06-06-2013, 12:40
To prawda, ale większość korporacji jednak coś z tym robi.
Nikon nie przyznał się do winy, która wydaje się być bezapelacyjną wadą fabryczną. zasłania się pisemkiem, że ciężko jest utrzymać aparat z wymienną optyką w czystości, po prostu odkrycie stulecia.
Wymiana elementu, o ile w ogóle możliwa, to na chwile obecną, z racji ilości sztuk na rynku, raczej nie wykonalna, ale jak pisał Jacek, dobry rabacik na nowe puszki -25% i skończyło by się marudzenie.

no właśnie powoli już się tak nie robi - przykład? telefony komórkowe. Jakiś czas temu użytwkonicy pewnej znanej marki zaczeli zgłaszać problemy, że telefony traciły zasięg. No a przecież to podstawowa funkcja aparatu. Jaka była odpowiedź korporacji - użytkownik źle trzymał aparat w recę:) heheh już widzę wielkie bilbordy z promocja Dreamlinerów -25% :)

MstrG
06-06-2013, 12:44
To prawda, ale większość korporacji jednak coś z tym robi.
Nikon nie przyznał się do winy, która wydaje się być bezapelacyjną wadą fabryczną. zasłania się pisemkiem, że ciężko jest utrzymać aparat z wymienną optyką w czystości, po prostu odkrycie stulecia.
Wymiana elementu, o ile w ogóle możliwa, to na chwile obecną, z racji ilości sztuk na rynku, raczej nie wykonalna, ale jak pisał Jacek, dobry rabacik na nowe puszki -25% i skończyło by się marudzenie.

D600 jak pamiętam na początku kosztował prawie 9000zł, oczywiście była to cena mocno przesadzona, do tego z podatkiem od nowości. Po miesiącu cena spadła do 8000zł, po dwóch do 7000zł. Aktualna 6100 trzyma się od dłuższego czasu i chyba nie spadnie za szybko.

Niby tylu narzekających użytkowników D600, a na rynku wtórnym praktycznie niedostępny. Potwierdza to tylko, że najwięcej niezadowolonych z D600 nie ma D600.
Ja cały czas czekam na wpis osoby mającej D600, która jest rozczarowana tym korpusem.

arwic
06-06-2013, 13:05
U Ciebie nie tracie zasięgu w iP4 a innemu nie kurzy D600 :) Ty może akurat "poprawnie" trzymasz aparat i nie dostrzegasz problemu a inny robi zdjęcia D600 na f1.4 -5.6 i też nie widzi problemu:)
a Boing to przykład kolejnej wtopy korporacyjnej i to na potężną skalę co skutkować może wypadkami śmiertelnymi niestety

ps.2.niedano chodził news, że znowu coś znaleźli w tych samolocikach i na nowo jedne linie wycofaly je z obiegu

Próbują ocenić granice "taniości" do jakiego poziomu można ciachać koszty. Jak skutuje to tylko nadszarpniętą reputacja firmy, jak u Nas to pół biedy, ale jak ryzykujemy życiem, żeby im sie słupki do rozliczenia rocznego zgadzały, to już inna para kaloszy.

D600 jak pamiętam na początku kosztował prawie 9000zł, oczywiście była to cena mocno przesadzona, do tego z podatkiem od nowości. Po miesiącu cena spadła do 8000zł, po dwóch do 7000zł. Aktualna 6100 trzyma się od dłuższego czasu i chyba nie spadnie za szybko.

Niby tylu narzekających użytkowników D600, a na rynku wtórnym praktycznie niedostępny. Potwierdza to tylko, że najwięcej niezadowolonych z D600 nie ma D600.
Ja cały czas czekam na wpis osoby mającej D600, która jest rozczarowana tym korpusem.
Widzę dokładnie to samo. Wielu krytykuje, a jakoś używki nie dostaniesz, to chyba najlepsza rekomendacja tej puszki.
Jak już pisałem, zamówiłem, czekam i raczej będę czerpał radość niż szukał problemów.

ALF
06-06-2013, 13:06
alf to poleć mi inną pełną klatkę w podobnej cenie dającą taki sam obrazek. Jakbyś nie miał wyjścia i musiałbyś coś kupić to brałbyś co jest.

f100 :d

vinci99
06-06-2013, 13:17
f100 :d

Do ślubniaków idealny sprzęt :P

josephebeloki
06-06-2013, 14:20
Mamy stany zachowania ludzi wobec D600:

D600 bubel:

a) Zachowanie w którym osobnik X nie ma puszki i na żywo jej nie widział, nawet przez szybę w sklepie i nie kupi. Jego jedyny kontakt z puszką to jego monitor komputera. Cały czas pisze (zazwyczaj jest to słowotok monotematyczny) i skupia się, że kurz jest główną przyczyną jego słowa "bubel", reszta funkcji go nie interesuje TYLKO KURZ.
b) Są zachowania w których osobnik twierdzi, że D600 to bubel dokładając argumenty, że nie jest to puszka pro taka jak D700 i w zaparte twierdzi, że D700 jest o niebo lepsze. Posiłkuje się uszczelnieniami i AF D700. Bywają odmiany zachowania , w których nie występuje argument "kurzu", lecz same uszczelnienia czy AF, jednak jest świadomy "kurzu". Jego jedyny kontakt z puszką D600 to jego monitor komputera. D700 widział gdzieś na imprezie u kogoś i na ulotce w sklepie, ale Pan nie pozwolił wziąć do domu ulotki zatem oglądał ulotkę na miejscu.

c) Zachowanie te zawiera wszystkie cechy a-b. Najgorsza odmiana zachowania Nikon D600 bubel => to takie w którym osobnik X posiada D700 , nie da się z nim gadać. Puszka D600 nie jest pro to jest to bubel , D700 to wypasiona maszyna. Po za tym kurz i patrz podpunkty a-b (z wyłączeniem ostatniego zdania z podpunktu b) )

Nikon bubel w odniesieniu do D600 bubel:

a) zachowanie w którym osobnik X nie ma puszki, ale już widział z czym to się je i jaki daje puszka obrazek oraz możliwości i chyba ją kupi. W tym zachowaniu D600 nie jest bublem lecz firma. Zdarzają się zachowania twierdzące, iż firma produkuje same buble, ale konkretnego stwierdzenia, że to D600 nim jest: NIE MA. Złość na firmę w każdym przypadku znajduje zazwyczaj w problemie "kurzu" modelu D600, ale też myśli o D700 używanym.

b)(dla logicznie myślących, proszę nie czytać) => zachowanie w którym osobnik X twierdzi, że firma wypuszcza buble (dziadostwo), a także, że puszka jest bublem bo "kurzy" ale mimo to ją kupił, mało tego i teraz proszę o uwagę: twierdzi pisząc czarno na białym, że jest BARDZO z NIEJ ZADOWOLONY i nie widzi problemu kurzu . Tutaj osoby logicznie myślące proszę o nie zastanawianie się nad tautologią tego zdania, jak już się zdecydowały przeczytać.

D600: Zachowanie w którym osobnik X ma puszkę i jest zadowolony z kupna i jej możliwości, robi fotki i nie widzi problemu z kurzem. Jak jest to dmucha gruszką (jeśli mu przeszkadza). Sprzeciwia się stwierdzeniu, że D600 to bubel.

irek6311
06-06-2013, 15:33
Mamy stany zachowania ludzi wobec D600:

D600 bubel:

a) Zachowanie w którym osobnik X nie ma puszki i na żywo jej nie widział, nawet przez szybę w sklepie i nie kupi. Jego jedyny kontakt z puszką to jego monitor komputera. Cały czas pisze (zazwyczaj jest to słowotok monotematyczny) i skupia się, że kurz jest główną przyczyną jego słowa "bubel", reszta funkcji go nie interesuje TYLKO KURZ.
b) Są zachowania w których osobnik twierdzi, że D600 to bubel dokładając argumenty, że nie jest to puszka pro taka jak D700 i w zaparte twierdzi, że D700 jest o niebo lepsze. Posiłkuje się uszczelnieniami i AF D700. Bywają odmiany zachowania , w których nie występuje argument "kurzu", lecz same uszczelnienia czy AF, jednak jest świadomy "kurzu". Jego jedyny kontakt z puszką D600 to jego monitor komputera. D700 widział gdzieś na imprezie u kogoś i na ulotce w sklepie, ale Pan nie pozwolił wziąć do domu ulotki zatem oglądał ulotkę na miejscu.

c) Zachowanie te zawiera wszystkie cechy a-b. Najgorsza odmiana zachowania Nikon D600 bubel => to takie w którym osobnik X posiada D700 , nie da się z nim gadać. Puszka D600 nie jest pro to jest to bubel , D700 to wypasiona maszyna. Po za tym kurz i patrz podpunkty a-b (z wyłączeniem ostatniego zdania z podpunktu b) )

Nikon bubel w odniesieniu do D600 bubel:

a) zachowanie w którym osobnik X nie ma puszki, ale już widział z czym to się je i jaki daje puszka obrazek oraz możliwości i chyba ją kupi. W tym zachowaniu D600 nie jest bublem lecz firma. Zdarzają się zachowania twierdzące, iż firma produkuje same buble, ale konkretnego stwierdzenia, że to D600 nim jest: NIE MA. Złość na firmę w każdym przypadku znajduje zazwyczaj w problemie "kurzu" modelu D600, ale też myśli o D700 używanym.

b)(dla logicznie myślących, proszę nie czytać) => zachowanie w którym osobnik X twierdzi, że firma wypuszcza buble (dziadostwo), a także, że puszka jest bublem bo "kurzy" ale mimo to ją kupił, mało tego i teraz proszę o uwagę: twierdzi pisząc czarno na białym, że jest BARDZO z NIEJ ZADOWOLONY i nie widzi problemu kurzu . Tutaj osoby logicznie myślące proszę o nie zastanawianie się nad tautologią tego zdania, jak już się zdecydowały przeczytać.

D600: Zachowanie w którym osobnik X ma puszkę i jest zadowolony z kupna i jej możliwości, robi fotki i nie widzi problemu z kurzem. Jak jest to dmucha gruszką (jeśli mu przeszkadza). Sprzeciwia się stwierdzeniu, że D600 to bubel.
Bez komentarza :idea:
ode mnie rada by ci co mają D600 omijali ten temat jak aparat działa dobrze bo samopoczucie łatwo dobre tu stracić ,
ja jak trzasnę 50tyś zdjęć sprzedam D600 pod koniec gwarancji lub szybciej i kupię sobie D3x/D4 (będzie sprzęt na lata) .

ALF
06-06-2013, 16:21
josephebeloki, doszukujesz się ciągle drugiego dna, w dodatku mijasz się z prawdą. To nie jest kurz, ale łuszcząca się farba - co jest ewidentnym bublem wykonawcy/firmy. To, że Tobie nie przeszkadza, to nie znaczy, że taki fakt nie zachodzi. I nie ma tu żadnego znaczenia czy ktokolwiek aparat posiadał czy oglądał. Fakt został potwierdzony na całym świecie w stosunku do sporej części puszek.
Nikon przez wiele lat był symbolem niezawodności i jakości. Więc wypuszczanie bubli i niedoróbek szczególnie boli fanów tego sprzętu. Podobna sytuacja jest z Mercedesem. Różnica polega na tym, że Mercedes potrafił się do tego przyznać, wziąć na klatę problem i go rozwiązać. Nikon nie potrafi się nawet oficjalnie przyznać. To też boli, bo zaufanie do firmy ulatuje jak dym po pożarze.
Dawniej kupowało się aparat w ciemno, nawet używany, bo to był Nikon. Dzisiaj trzeba przed zakupem oglądać pod lupą, robić testy na AF, BF i takie tam, a do tego kupować odkurzacz.

MilekS
06-06-2013, 16:28
Niby tylu narzekających użytkowników D600, a na rynku wtórnym praktycznie niedostępny. Potwierdza to tylko, że najwięcej niezadowolonych z D600 nie ma D600.
Ja cały czas czekam na wpis osoby mającej D600, która jest rozczarowana tym korpusem.

Jestem zadowolony ze wszystkiego oprócz czyszczenia matrycy. Ta ostatnia kurzy się strasznie a czyszczenie matrycy nie działa. Zmieniam obiektywy bardzo często, ale w D90 nie stanowiło to problemu, zwłaszcza jak włączyłem odkurzanie przy każdym uruchomieniu. Kurz zbiera się nie tylko w narożniku ale w całej górnej połowie obrazu (czyli na dole matrycy).
Na razie (około 6000 zdjęć) wystarczyło dmuchanie gruszką. Byłoby fajnie, gdyby w menu była opcja "Odkurzania gruszką przy każdym włączeniu/wyłączeniu) ;) Ale nie ma.
Może upgrade software to załatwi? ;)
Albo chociaż opcję przypominania co 1000 zdjęć o obowiązkowym odkurzaniu.

MstrG
06-06-2013, 17:01
[...]Podobna sytuacja jest z Mercedesem. Różnica polega na tym, że Mercedes potrafił się do tego przyznać, wziąć na klatę problem i go rozwiązać. Nikon nie potrafi się nawet oficjalnie przyznać. To też boli, bo zaufanie do firmy ulatuje jak dym po pożarze. [...]

No proszę Cię - do czego Mercedes się przyznał? Test łosia W168? Zamontowali ESP, no rewelacja.
Może wzięli na klatę problem z rdzą praktycznie w każdym modelu?
Lepiej nie kontynuujmy tutaj tego wątku, aby nie robić OT.

sv
06-06-2013, 17:21
Od czasu do czasu zaglądam tutaj i widzę, że jest tu stale ta sama grupa użytkowników, którzy nawzajem starają się poprawić sobie samopoczucie powtarzając mantrę: d600 to nie bubel, d600 to nie bubel..... . Czujecie się z tym lepiej?

Fraglesso
06-06-2013, 17:23
Od czasu do czasu zaglądam tutaj i widzę, że jest tu stale ta sama grupa użytkowników, którzy nawzajem starają się poprawić sobie samopoczucie powtarzając mantrę: d600 to nie bubel, d600 to nie bubel..... . Czujecie się z tym lepiej?

Oczywiście :D

sv
06-06-2013, 17:25
Oczywiście :D

Ale to przecież i tak nie zmienia faktu że to bubel.

MstrG
06-06-2013, 17:34
Od czasu do czasu zaglądam tutaj i widzę, że jest tu stale ta sama grupa użytkowników, którzy nawzajem starają się poprawić sobie samopoczucie powtarzając mantrę: d600 to nie bubel, d600 to nie bubel..... . Czujecie się z tym lepiej?

Ja od czasu do czasu zaglądam tutaj i widzę, że jest tu stale ta sama grupa użytkowników próbująca wmówić właścicielom D600, że mają bubla ;)

Fraglesso
06-06-2013, 17:35
josephebeloki, doszukujesz się ciągle drugiego dna, w dodatku mijasz się z prawdą. To nie jest kurz, ale łuszcząca się farba - co jest ewidentnym bublem wykonawcy/firmy. To, że Tobie nie przeszkadza, to nie znaczy, że taki fakt nie zachodzi. I nie ma tu żadnego znaczenia czy ktokolwiek aparat posiadał czy oglądał. Fakt został potwierdzony na całym świecie w stosunku do sporej części puszek.
Nikon przez wiele lat był symbolem niezawodności i jakości. Więc wypuszczanie bubli i niedoróbek szczególnie boli fanów tego sprzętu. Podobna sytuacja jest z Mercedesem. Różnica polega na tym, że Mercedes potrafił się do tego przyznać, wziąć na klatę problem i go rozwiązać. Nikon nie potrafi się nawet oficjalnie przyznać. To też boli, bo zaufanie do firmy ulatuje jak dym po pożarze.
Dawniej kupowało się aparat w ciemno, nawet używany, bo to był Nikon. Dzisiaj trzeba przed zakupem oglądać pod lupą, robić testy na AF, BF i takie tam, a do tego kupować odkurzacz.

Niby farba, ale mam narąbane na matrycy zdrowo, a nigdzie mi tej farby nie ubyło :/ Nigdzie się nie ściera...
Co do dawniejszych aparatów... analogi nie miały problemu "kurzenia", bo musiały być czyste max 72 foty, później wymiana "MATRYCY".

Starsze cyfry przez dość małą rozdzielczość nie rejestrowały na obrazie wszystkich pyłków... dla porównania powiem, że przymierzam się do wyczyszczenia matryc w D700 i D600... jak sobie oglądam obie matryce podświetlając latarką diodową i z lupą powiększającą (bo oczy chyba już nie te), to powiem szczerze, że w obu aparatach taka sama "piaskownica", ale jak oglądam foty testowe) z obu aparatów, to w D700 jakoś mało tych śmieci, za to w D600 jakaś masakra na zdjęciu - mój wniosek jest taki, że D700 nie wszystko jest w stanie zarejestrować.


Ale to przecież i tak nie zmienia faktu że to bubel.

czy w wątku o D800 też nabijasz sobie tak posty - no bo przecież D800 ma zwalony jeden punkt AF, schodzi z korpusu farba, leje olej na matrycę.

A czy w wątku o przezajefajnym D700 też nakręcasz licznik? Przecież z aparatu odchodzą gumy jak z opony bolidu F1 po wyścigu.

To przecież BUBLE :D

ALF
06-06-2013, 17:47
Ja od czasu do czasu zaglądam tutaj i widzę, że jest tu stale ta sama grupa użytkowników próbująca wmówić właścicielom D600, że mają bubla ;)

Tu nic nikomu nie trzeba wmawiać. Z faktami się nie dyskutuje. Twój problem, jeżeli nie uznajesz faktów za stan fizyczny.

sv
06-06-2013, 17:49
czy w wątku o D800 też nabijasz sobie tak posty - no bo przecież D800 ma zwalony jeden punkt AF, schodzi z korpusu farba, leje olej na matrycę.

Z mojego punktu widzenia d800 to taki sam bubel jak d600.

Wracając do d600 - trochę się Wam dziwię; cała ta Wasza pisanina utwierdza tylko Nikona w tym, że jakikolwiek badziew nie wypuści, to i tak ludzie to kupią. Czyli w zasadzie Nikon ma rację udając, że nie ma problemu. Pewnie wystarczyłby jeden pozew zbiorowy i Nikon musiałby oddać grzecznie kasę, lub naprawić to co spieprzył. Ale skoro Wam to pasuje?

zgera
06-06-2013, 17:50
Ja od czasu do czasu zaglądam tutaj i widzę, że jest tu stale ta sama grupa użytkowników próbująca wmówić właścicielom D600, że mają bubla ;)

Nie nazwał bym tego aparatu bublem, ma wspaniałą matrycę oraz inne możliwości w swojej klasie.
Chodzi o co innego, a mianowicie o politykę firmy, jeśli zdarzyła się jakaś wpadka w toku produkcji to producent powinien zająć oficjalne stanowisko, przyznać się do błędu, w nowych egzemplarzach montować część bez wady, a w tych które już zostały sprzedane znaleźć jakieś rozwiązanie aby użytkownicy byli zadowoleni.
Zaufanie można bardzo szybko stracić, trudniej go później odzyskać, dla jednych będzie to ciągle wada, dla innych tylko kurz.

MstrG
06-06-2013, 17:53
Tu nic nikomu nie trzeba wmawiać. Z faktami się nie dyskutuje. Twój problem, jeżeli nie uznajesz faktów za stan fizyczny.

Nie uważam D600 i D800 (pomimo uznania faktów z którymi się nie dyskutuje) za bubla to mam problem? :o Jakich to ciekawych rzeczy można się dowiedzieć na tym forum.


Nie nazwał bym tego aparatu bublem, ma wspaniałą matrycę oraz inne możliwości w swojej klasie.
Chodzi o co innego, a mianowicie o politykę firmy, jeśli zdarzyła się jakaś wpadka w toku produkcji to producent powinien zająć oficjalne stanowisko, przyznać się do błędu, w nowych egzemplarzach montować część bez wady, a w tych które już zostały sprzedane znaleźć jakieś rozwiązanie aby użytkownicy byli zadowoleni.
Zaufanie można bardzo szybko stracić, trudniej go później odzyskać, dla jednych będzie to ciągle wada, dla innych tylko kurz.

Z tym się całkowicie zgadzam.

fedor
06-06-2013, 18:08
oraz w niektórych egzemplarzach problem w świetle żarowym, który jest do opanowania przez żółty serwis?

Nie bardzo wiem o co chodzi z tymi "niektórymi egzemplarzami" oraz "do opanowania przez serwis"? Czy nie wszystkie d600 mają problem z WB w świetle żarowym? I czy można z tym walczyć?

ALF
06-06-2013, 18:47
Nie nazwał bym tego aparatu bublem, ma wspaniałą matrycę oraz inne możliwości w swojej klasie.

Tylko wyjaśnij mi, co ma jedno z drugim wspólnego? Tak, wiem, bubel jest wewnątrz tej samej puszki co wspaniała matryca ;)

Miren
06-06-2013, 18:52
Bo coś w słabym żarowym mi się nie podoba, i chciałem sprawdzić jak to jest u innych :).

Pociągnę trochę temat, a co takiego Ci się nie podoba w żarowym w D600?
Coś sugerujesz, jakąś wadę?
Koledzy, dajcie josephebelobekiemu jakieś sample, o które prosił kilka razy, bo chłopak nie wie czy jego puszka jest ok, a dopiero Wasze sample, rozwieją jego wątpliwości.

zgera
06-06-2013, 18:54
Tylko wyjaśnij mi, co ma jedno z drugim wspólnego? Tak, wiem, bubel jest wewnątrz tej samej puszki co wspaniała matryca ;)

Wiesz, bublem bym go nazwał gdyby wszystko w nim spieprzyli, ja nazywam to wadą która dla mnie jest nie do przyjęcia.
Każdy ma prawo do nazywania rzeczy po imieniu, czasami tylko inaczej.

Fraglesso
06-06-2013, 19:14
Odlatująca guma nie przeszkadza w robieniu zdjęć, ale brudna matryca i niesprawny AF już tak.

Czysto hipotetycznie może Ci odpaść guma od aparatu i aparat wyślizgnąć się z dłoni - a to już przeszkadza... szczególnie jak body trafi na beton ;). Poza tym wygląda "flejtuchowo". Tą metodą twojego rozumowania, to kiepska powłoka lakiernicza nie przeszkadza na D800. A idąc dalej - mi osobiście nie przeszkadza kurz, bo na moich fotach kotleciarskich tego nie widać.

Więc dla Ciebie BUBEL dla mnie nie.

Dla mnie odchodzące gumy w D700 to bubel, a dla Ciebie nie...

Wszystko jak widać kwestią punktu widzenia ;)




Rozumiem , że miałeś Olympusa Pena lub Robota bo w moich analogach wymieniałem "matryce" po 36 fotach.
No czasami "karta" miała pojemność 37 lub 38 ale tylko wtedy gdy "matryca" była bardzo starannie i oszczędnie założona.

No chyba że się załapałeś na filmy o cieńszym podłożu i podwójnej długości, ale to była bardzo rzadka rzadkość.

No o ile mi wiadomo to zdarzały się cieńsze podłoża i dobrze (własnoręcznie) nawinięte do kasety dawały około 72 fot.


Mylicie się obaj, 250:
http://www.mir.com.my/rb/photography/hardwares/classics/nikonf4/filmbacks/MF24/
:)

Nie tyle mylimy, tylko mi chodziło o klasyczne rozwiązania :). Ale swoją drogą ten F4 zacny :P


Jeszcze coś o żarowym - nie chodzi o Auto WB, tylko D600 miewa problem z BF w świetle sztucznym. Mój tak miał na wszystkich szkłach (w ocenie problemu pomógł mi bardzo Prz3mo). Po odesłaniu z dobrym opisem usterki aparat wrócił naprawiony i wszystko mam jak należy.

Kto czyścił kiedyś matrycę aparatu "na mokro"? - palec w górę??

josephebeloki
06-06-2013, 19:25
...josephebeloki, doszukujesz się ciągle drugiego dna, w dodatku mijasz się z prawdą. To nie jest kurz, ale łuszcząca się farba - co jest ewidentnym bublem wykonawcy/firmy...

Szybko zmieniasz Pan zdanie... dopiero było, że D600 to bubel... teraz nagle, że wykonawca/firmy... nie ważne.

Panie ALF nazywaj sobie Pan nawet ten aparat śmieciem/ścierwem/szmatą/dziadostwem/BUBLEM => tylko nie mów Pan tego przy jedzeniu bo inny siedzą i jedzą. Jak coś Panu "nie smakuje" to się zatyka buzię wychodzi od stołu, a nie obrzydza innym i się drze po stołach, że to BUBEL, że firma bubel => w sytuacji, gdzie wszystkim co jedzą SMAKUJE !!!!

Tak, tak Pan się zachowuje. Obrzydzasz Pan innym bo Panu nie smakuje COŚ CO PAN NIE MIAŁ W BUZI... daj se Pan spokój, po za tym, jesteś Pan moderatorem => to chociaż byś Pan przykład jakiś dał, a nie....

Pozdrawiam.

kaku
06-06-2013, 19:31
Nie bardzo wiem o co chodzi z tymi "niektórymi egzemplarzami" oraz "do opanowania przez serwis"? Czy nie wszystkie d600 mają problem z WB w świetle żarowym? I czy można z tym walczyć?

WSZYSTKIE aparaty maja problem z AWB. Co widać pod każdym testem na optycznych. Gdyby AWB był nie zawodny nie dawali by predefiniowanych ustawień WB.

Tu chodzi o to, że niektórzy meli BF w swoich D600 w świetle żarowym. Po wizycie w serwisie BF już nie występował.

Mój siedzi w serwisie. Bo grucha nie dawała rady i wszystkie boczne punkty inaczej ustawiały ostrość niż środkowy (w każdym świetle). Ktoś też miał z tym problem i mu serwis pomógł. Może mi też da radę.

Kupiłem ze świadomością możliwych wad. Traf chciał, że mi u mnie się pokazały. C'est la vie.

ALF
06-06-2013, 20:07
josephebeloki, primo, na forum nie zwracamy się per "Panie", sekundo, per "moderator" zwracamy się do moderatora w sprawach służbowych - na forum jest ALF, dla przyjaciół Jacek - to podstawy netykiety.
Pierwsze słyszę żebym cokolwiek zmienił w moim zdaniu w sprawie bubla. Nadal i zawsze będę twierdził, że wyrób, który nie jest w 100% sprawny lub nie można z niego korzystać w sposób bezproblemowy jest bublem.
Pierwsze słyszę żeby nazywanie rzeczy po imieniu nazywano obrzydzaniem :D

MstrG
06-06-2013, 20:16
A ja nie rozrózniam ;). Ważne, że dawało to 250 zdjęć.


Nic takiego, tym bardziej personalnego. Nie mam zamiaru zaogniać dyskusji, a wręcz przeciwnie. Moja kontynuacja OT była nie po to by kogokolwiek urazić, tylko by odejść od przepychanek czy D600 to bubel. By dyskusja gdziekolwiek zboczyła i przestano się kłócić.
Nie udało się - oni dalej sobie o bublu (czy nie) D600, a w dodatku ty poczułes sie urażony. Poniosłem porażkę na całej linii.

Niedługo na murach pojawią się napisy ultrasów D200: właściciele D600 biją w szczepionkę, właściciele D800 śmiali się na kac wawie, itp ;)
Szanuję zdanie ALFa, bo każdy ma prawo do własnej opinii.

Peace ludziska. Łączy nas wspólne hobby.

fedor
06-06-2013, 20:48
Tu chodzi o to, że nie którzy meli BF w swoich D600 w świetle żarowym. Po wizycie w serwisie BF już nie występował.


Aaa teraz już wiem, póki co nie zauważyłem takich rewelacji. I mam nadzieje że nie zauważę.

Fraglesso
06-06-2013, 22:29
Przestańcie.

Przestajemy...

Dodam tylko coś w temacie. Jestem szczęśliwym posiadaczem D600 od prawie 8 miesięcy. Myślę, że jednym z pierwszych na forum. Podczas tych paru miesięcy na prawdę wielu użytkownikow pytało się o ten aparat, o kurz, o AF i inne cechy porzez PW, niektórzy dzwonili... powiem szczerze, że udało mi się "przekonać" paru niezdecydowanych do tego aparatu... generalnie jak widzę na forum, to te osoby są raczej szczęśliwe z posiadania D600. Zdarzyły mi się też podziękowania na priw, za to, że "przekonałem" przyszłego użytkownika do zakupu D600.

Oczywiście to nie umniejsza faktu, że aparat ma wadę - kurz, ale jak widać, jest spora grupa zadowolonych użytkowników... czy narzekający uważacie, że te osoby kłamią?

Wysłane z telefonu.

ALF
06-06-2013, 23:09
Koniec. Wątek przeczyszczony. Trzymamy się tematu i faktów.
Grzecznie proszę :)

Fraglesso
07-06-2013, 11:47
Koniec. Wątek przeczyszczony. Trzymamy się tematu i faktów.
Grzecznie proszę :)

postaram się być grzeczny... :)

Co do D600, moim zdaniem kurzenie i problemy z AF (zaznaczam, że te skutecznie likwiduje serwis) to problemy wieku dziecięcego.

Samo kurzenie, to może nawet niekoniecznie łuszcząca się farba (bo w moim nigdzie nie widać ubytku farby) a być może aparaty zostały złożone w brudnych warunkach, sam ruch lustra robi takie zawirowanie powietrza, że wrzuca te brudy na matrycę.

Moja pucha ma już spory przebieg, może przy weekendzie uda mi się w końcu użyć zestawu do czyszczenia matryc, więc będę mógł coś więcej powiedzieć :]

sv
07-06-2013, 12:57
Co do D600, moim zdaniem kurzenie i problemy z AF (zaznaczam, że te skutecznie likwiduje serwis) to problemy wieku dziecięcego.

Samo kurzenie, to może nawet niekoniecznie łuszcząca się farba (bo w moim nigdzie nie widać ubytku farby) a być może aparaty zostały złożone w brudnych warunkach, sam ruch lustra robi takie zawirowanie powietrza, że wrzuca te brudy na matrycę.

Moja pucha ma już spory przebieg, może przy weekendzie uda mi się w końcu użyć zestawu do czyszczenia matryc, więc będę mógł coś więcej powiedzieć :]

Sam sobie przeczysz; skoro to "problemy wieku dziecięcego" to dlaczego Twoje d600 dalej kurzy skoro jak piszesz, masz duży przebieg? Piszesz, że serwis to "skutecznie likwiduje" - przecież to bzdura, oni tylko czyszczą matrycę ale nie usuwają przyczyny problemu. Dodatkowo ktoś pisał, że za drugim razem kazą sobie za to płacić. To jakaś paranoja. Wydajecie po 6 koła, a potem prosicie się w serwisie, żeby wam to wyczyścili. Serwis rżnie głupa i twierdzi, że to pierwszy taki przypadek ;-) Jaja, normalnie jaja!

Fraglesso
07-06-2013, 13:19
Sam sobie przeczysz; skoro to "problemy wieku dziecięcego" to dlaczego Twoje d600 dalej kurzy skoro jak piszesz, masz duży przebieg? Piszesz, że serwis to "skutecznie likwiduje" - przecież to bzdura, oni tylko czyszczą matrycę ale nie usuwają przyczyny problemu. Dodatkowo ktoś pisał, że za drugim razem kazą sobie za to płacić. To jakaś paranoja. Wydajecie po 6 koła, a potem prosicie się w serwisie, żeby wam to wyczyścili. Serwis rżnie głupa i twierdzi, że to pierwszy taki przypadek ;-) Jaja, normalnie jaja!

Nie czytasz ze zrozumieniem...

Po pierwsze.
Serwis usuwa wadę AF - przynajmniej ja tak napisałem. Nie wspominałem, że serwis usuwa wadę kurzenia :]

Po drugie.
Nie mówię, że mi kurzy, tylko, że mam zakurzoną matrycę... skoro jest brudna, to nie potrafię Ci jednoznacznie powiedzieć czy aparat wciąż kurzy, czy już mu przeszło... nieco dalej napisałem, że może w weekend wyczyszczę matrycę i będę w stanie stwierdzić czy aparat wciąż kurzy.

Po trzecie (ALF - odpuść sobie)
Czy możesz mi powiedzieć jaki masz aparat i czy w ogóle masz aparat?

Po czwarte.
Serwis mi wyczyścił matrycę jak aparat był u nich z powodu AF, nic nie płaciłem. Skąd teoria o płaceniu za czyszczenie? Sprawdzałeś, czy wyczytałeś gdzieś w necie?

Po piąte.
Po co się sumitujesz na temat kurzu D600... jest zły, to nie kupuj.

Po szóste.
Ja dałem za aparat 7500 zł, i nie proszę się serwisu, sam sobie wyczyszczę.

Po kolejne ...
Już zarobiłem na tym aparacie tyle, że nie żałuje zakupu... miałem tylko chwilę słabości i zwątpienia jak AF szwankował, teraz jest już OK :).

arwic
07-06-2013, 13:59
Mam obecnie Sandisk Extreme 45 Mb/s z D90 wystarczało w 100%, czy zmieniając na 95Mb/s jest odczyuwalna poprawa szybkości zapisu na D600?

Fraglesso
07-06-2013, 14:03
+1
Mam obecnie Sandisk Extreme 45 Mb/s z D90 wystarczało w 100%, czy zmieniając na 95Mb/s jest odczyuwalna poprawa szybkości zapisu na D600?

Ja mam 45, ale focę kotlety... jak robisz sport albo samoloty to chyba lepiej zmień.

josephebeloki
08-06-2013, 11:44
Jak macie ustawione podświetlenie LCD? Chodzi o to, że jak daje na auto to u mnie jest strasznie ciemne... no nie podglądne dobrze fotki. Ja wiem, że mogę sobie dać MANUAL i jarzy jak latarnia i dobrze widać, ale nie wiem, czy to nie zeżre mi niepotrzebnie dużo baterii. Czy można ustawić na auto, żeby to się w miarę jakoś inteligentnie podświetlało?

fedor
08-06-2013, 12:26
Fraglesso jak ci się sprawuje T28-75 z sześćsetką? Chodzi mi o celność i szybkość. Może jakieś sampelki byś wstawił.

Fraglesso
08-06-2013, 18:06
Fraglesso jak ci się sprawuje T28-75 z sześćsetką? Chodzi mi o celność i szybkość. Może jakieś sampelki byś wstawił.

Moim zdaniem jest OK, nie gorzej niż na D700 pomimo 2x większej ilości pixeli w D600. Nie zaobserwowałem jakiegoś dramatycznego spadku jakości obrazka.

Sampelki... teraz będzie ciężko... bo mocno zarobiony jestem. Gdzieś tu wrzucałem na forum paczkę plików NEF z D600 i T28-75/2.8.

Fear
08-06-2013, 22:59
Jutro, pojutrze coś wrzucę z tamrona 28-75 wersja stara bez silnika. Szkło kupiłem niedawno, ale bardzo miło mnie zaskoczyło. Sample będą w wątku o d600 w praktyce bo tu jest śmietnik.

Diego
09-06-2013, 19:21
Witam

Mam D600 od jakiś 2 miesięcy...ogólnie jak dla mnie aparat rewelacja, przesiadłem się z Nikona d7000...więc bez porównania.
Mam do Was pytanie odnośnie kurzu, ostatnio dałem aparat do czyszczenia matrycy w Krakowie - byłem mega zadowolony:)Teraz po kolejnych 2,5 tys zdjęć znowu pojawił się kurz widoczny już od f 5/6.
Zamierzam wysłać do serwisu Nikona by mi to wyczyścili ( wcześniej płaciłem bo potrzebowałem mieć to zrobione w ciągu paru godzin, teraz mam czas odesłać przed następnym zleceniem).
Moje pytanie brzmi, czy po np 10,15 tys zdjęć problem z uporczywym kurzem znika,czy nie bardzo?Czy to już do końca tak będzie, że po czyszczeniu 2 tys zdjęć i znowu wyłazi?Ktoś się orientuje?:)

TomaSzSz
09-06-2013, 19:44
Witam, mój D600 kupiony 07.06 dziś mamy 09.06 aparat ma 2500+ przebieg i pojawił się syfy numer seryjny 608... więc nic nie naprawili.

Fraglesso
09-06-2013, 19:56
Witam, mój D600 kupiony 07.06 dziś mamy 09.06 aparat ma 2500+ przebieg i pojawił się syfy numer seryjny 608... więc nic nie naprawili.

A ogólnie ile ma przebiegu?


Wysłane z telefonu.

TomaSzSz
09-06-2013, 20:04
No 2500, kupiłem nowy w piątek a w sobotę pykałem wesele i tak też dla testów, że ponoć po 3k nie kurzy.

arwic
09-06-2013, 20:27
Jutro, pojutrze coś wrzucę z tamrona 28-75 wersja stara bez silnika. Szkło kupiłem niedawno, ale bardzo miło mnie zaskoczyło. Sample będą w wątku o d600 w praktyce bo tu jest śmietnik.

Aparatu jeszcze nie mam, ale testowałem dzisiaj T28-75mm na D90 i BF jest okropny. Przy portrecie i ostrzeniu na "oko" ostrość jest na uchu. Czy taki BF jest możliwy do skorygowania z puszki, czy lepiej od razu sprzedać to szkło?

TomaSzSz
09-06-2013, 20:47
Stan licznika 2690 zdjęć - Stan usyfienia matrycy.

http://imageshack.us/a/img849/3641/28874192.jpg

fedor
09-06-2013, 21:13
Na jakiej przysłonie?

TomaSzSz
09-06-2013, 21:21
Na jakiej przysłonie?

F16 podkręcony kontrast dla uwidocznienia.

dawidst22
09-06-2013, 21:25
Stan licznika 2690 zdjęć - Stan usyfienia matrycy.

http://imageshack.us/a/img849/3641/28874192.jpg

Błagam, powiedz, że to na dole po lewej to chmura :lol:

TomaSzSz
09-06-2013, 21:31
To chmura.

covvall
09-06-2013, 21:31
Ja myślę że w końcu trafiłem uczciwego sprzedawcę w AB foto.
Po zakupie u gościa mojej 600-tki nawiązaliśmy fajną współpracę i koleś mi laikowi trochę podpowiada w sprawach mnie nurtujących.
O D600 powiedział wprost. Problem był. Problemu już podobno nie ma. A jak się pojawi to są rozwiązania.
Ja zrobiłem jakieś 4 tysie zdjęć i było kilka paprochów mniej więcej po tysiącu fotek, ale "odkurzanie" pomogło i nic na razie nie ma.
Koleś który mi doradza, sprzedał 8 puszek D600 i jedna poszła do czyszczenia, ale jak powiedział użytkownik raczej szukał dziury w całym, bo na jego oko domowe czyszczenie by rozwiązało problem, a można było spokojnie pstrykać bez uszczerbku dla fotek i później oddać do ewentualnego czyszczenia.
Nikon wie o sprawie kurzu, dlatego jak komuś się coś zasyfi to czyści za free i to jest to rozwiązanie które mają stosować w AB.
W aparacie coś źle było złożone i się wycierało i dlatego był drobinki czegoś.
Na pocieszenie powiedział, że jak komuś się zasyfi to podobno oprócz czyszczenia poprawiają to co syfiło i problem znika.
Skąd plamy nie wiedzą, bo to podobno incydenty.

Dodatkowo na moje pytania człowiek polecił mi akcesoria do czyszczenia
Zapodałem te akcesoria w innym wątku
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=230820
może ktoś zna dystrybutora w Polsce, chciałbym to oblookać na żywo

Glowa
09-06-2013, 21:45
Skąd plamy nie wiedzą, bo to podobno incydenty.



Nawet jeśli to incydenty, to twierdzenie, że nie sa znane powody plam, zakrawa na kpinę.


Wysyłane z mojego MT11i za pomocą Tapatalk 2

fedor
09-06-2013, 22:08
Ja myślę że w końcu trafiłem uczciwego sprzedawcę w AB foto.


Na pocieszenie powiedział, że jak komuś się zasyfi to podobno oprócz czyszczenia poprawiają to co syfiło i problem znika.


Mamy nadzieję, bo jest tu nas więcej że to nie tylko marketingowy bełkot.

kolas
09-06-2013, 22:24
Ja myślę że w końcu trafiłem uczciwego sprzedawcę w AB foto.
...

Marketingowy bełkot.

... a niektórzy łykają jak młode pelikany ;)

covvall
09-06-2013, 22:38
Rozumiem że rozmawiałeś z tą samą osobą i to jest Twoje zdanie
Szanuję je, masz do tego prawo.
Tylko po co pisać jeśli nic nie wnosisz do tematu, a później gdy szuka się czegoś z sensem trzeba przerzucić wiele spisów, żeby coś znaleźć

Jeśli admin ma ochotę może usunąć mój wpis

TomaSzSz
10-06-2013, 18:29
Zrobiłem Timelapse, stan licznika 3,600 jak widać kurzu nie widać, mimo że jest na matrycy.

http://www.youtube.com/watch?v=e4bAsDYDX6I&feature=youtu.be

i wcześniejszy zachód słońca.

http://www.youtube.com/watch?v=4E0fv8PtwXI

Dodam, że miedzy 2600 klatek a 3600 klatek nie pojawił się dodatkowy brud.

Diego
10-06-2013, 19:09
Czy ktoś z was wie czy kiedykolwiek, po jakimś czasie, po określonym stanie licznika ten kurz znika?Ja mam 4 widoczne plamki przy f5.6....zastanawiam się czy już wysyłać do Nikona czy poczekać aż będzie ich trochę więcej a narazie usuwać cyfrowo....

josephebeloki
10-06-2013, 20:15
Czy ktoś z was wie czy kiedykolwiek, po jakimś czasie, po określonym stanie licznika ten kurz znika?Ja mam 4 widoczne plamki przy f5.6....zastanawiam się czy już wysyłać do Nikona czy poczekać aż będzie ich trochę więcej a narazie usuwać cyfrowo....

4 plamki to już powinieneś dawno wysłać, nawet bym proponował na 112 zadzwonić, że sprawa pilna, bo biała ściana ma plamki ;). Ciekawe jak wygląda Twoja galeria zdjęć ...

A tak na serio:

Robiłeś to co karze producent:https://nikoneurope-pl.custhelp.com/app/answers/detail/a_id/55690/~/uwaga-do-u%E5%BCytkownik%E3%B3w-lustrzanki-cyfrowej-nikon-d600.

Diego
10-06-2013, 20:53
Oczywiście,że robiłem, nic to nie dało...
Zrobiłem zdjęcie testowe i wygląda to tak:
http://imageshack.us/photo/my-images/62/dsc1653y.jpg/
Nie jest to jakieś mega zabrudzenie ale jednak...

Borat1979
10-06-2013, 21:04
Adobe w najnowszym Lightroom 5 funkcję dodało funkcję Advanced Healing Brush :)

http://www.youtube.com/watch?v=s2xNLS0KjcY

josephebeloki
10-06-2013, 21:33
@Borat1979 no to wszystko jasne => to było ukartowane :) Specjalnie D600 sypie, aby zrobili narzędzie do usuwania tego, które będą ludzie musieli kupić :)

@Diego no masz sporo dziadostwa... więcej jak 4szt. Jak Ci na zdjeciach nie przeszkadza to nie wysyłaj, jak zacznie to wyślij.

irek6311
10-06-2013, 22:22
Diego u ciebie olejem chlapie ewidentnie :|
poczekaj aż będzie więcej i ślij do czyszczenia .

MilekS
11-06-2013, 02:06
Zastanawiam się nad wpisami tych, którzy piszą że robią zdjęcia do max. f:4.
A ja robię do f:22. chociaż częściej f:8 - f:11. f:32 jeszcze chyba nigdy nie ustawiłem. Oczywiście MAKRO.
Niestety, kurz mi przeszkadza.

cz4rnuch
11-06-2013, 07:16
No ja mam niestety ten sam problem co Mileks, choć zazwyczaj w makro nie przekraczam wartości f/13. Jestem w trakcie wymiany szklarni na FXową, ale ciągle się waham czy to dobry pomysł z wyborem D600(używka d800 mocno kusi choć jak dla mnie to za duży klamot). Mógłbyś napisać kilka słów czy powiedzmy w granicach f/8-f/13 problem jest do przełknięcia czy może wymaga to zbyt wiele pracy przy obróbce. Żeby była jasność wiem że istnieje d7100 a aparatu używam nie tylko do makro ;)

Fraglesso
11-06-2013, 08:45
Zastanawiam się nad wpisami tych, którzy piszą że robią zdjęcia do max. f:4.
A ja robię do f:22. chociaż częściej f:8 - f:11. f:32 jeszcze chyba nigdy nie ustawiłem. Oczywiście MAKRO.
Niestety, kurz mi przeszkadza.

Co tu się zastanawiać... kotleciarze robią od 1.4 do 5.6 i w zupełności nam to wystarcza :D. Powiedziałbym raczej, że daje fajnie płytką GO i to jedyna możliwość żeby cokolwiek zrobić w ciemnym kościele ;)



No ja mam niestety ten sam problem co Mileks, choć zazwyczaj w makro nie przekraczam wartości f/13. Jestem w trakcie wymiany szklarni na FXową, ale ciągle się waham czy to dobry pomysł z wyborem D600(używka d800 mocno kusi choć jak dla mnie to za duży klamot). Mógłbyś napisać kilka słów czy powiedzmy w granicach f/8-f/13 problem jest do przełknięcia czy może wymaga to zbyt wiele pracy przy obróbce. Żeby była jasność wiem że istnieje d7100 a aparatu używam nie tylko do makro ;)

Dla makro to chyba wolałbym cropa, do tego nie kurzącego, bo można robić na dużych przysłonach w celu maksymalnej GO.

josephebeloki
11-06-2013, 09:13
@Fragleso czyściłeś może matrycę na weekendzie, bo coś wspominałeś. ?

Fraglesso
11-06-2013, 10:29
@Fragleso czyściłeś może matrycę na weekendzie, bo coś wspominałeś. ?

Nie dałem rady, MP zdecydowali się na plener w sobotę... więc napstrykaliśmy z żoną mega sesyjkę plenerową... aż się chciało pracować z takimi ludźmi :D. Później grill, niedziela KAC... sam rozumiesz.

Ale jestem mega przygotowany i zdeterminowany na walkę z kurzem w D600... tylko wciąż się zastanawiam, czy mi to potrzebne :P

cz4rnuch
11-06-2013, 11:17
Dla makro to chyba wolałbym cropa, do tego nie kurzącego, bo można robić na dużych przysłonach w celu maksymalnej GO. Za to pełna klatka mniej szumi więc można bardziej przymknąć i podbić ISO. W makro dałbym więc remis z lekkim przesunięciem w stronę DX ;) Poza tym jestem stuprocentowym amatorem i tak jak napisałem wcześniej aparat ma mi służyć do fotografowania wszystkiego od kraobrazów, architektury, wakacyjnych wojaży po makro czy portret. W tej chwili zależy mi bardziej na opinii kogoś kto fotografuje D600 robale i powie mi czy syfy na matrycy przy podanym przeze mnie zakresie (f/8-f/13) są do przełknięcia czy może z nerwów monitory latają po pokoju i nie da się z tym pracować. Pozdrawiam i dzięki za dobre chęci.

Fraglesso
11-06-2013, 11:42
Za to pełna klatka mniej szumi więc można bardziej przymknąć i podbić ISO. W makro dałbym więc remis z lekkim przesunięciem w stronę DX ;) Poza tym jestem stuprocentowym amatorem i tak jak napisałem wcześniej aparat ma mi służyć do fotografowania wszystkiego od kraobrazów, architektury, wakacyjnych wojaży po makro czy portret. W tej chwili zależy mi bardziej na opinii kogoś kto fotografuje D600 robale i powie mi czy syfy na matrycy przy podanym przeze mnie zakresie (f/8-f/13) są do przełknięcia czy może z nerwów monitory latają po pokoju i nie da się z tym pracować. Pozdrawiam i dzięki za dobre chęci.

No właśnie z szumem nowych DX nie jest tak najgorzej. A za to nie kurzą, więc praca na pewno będzie przyjemniejsza.

Kurz na D600 przy f8 jest widoczny, a szczególnie na jednolitych tłach, a w makro raczej ze względu na małą GO głównie takie tła wychodzą...

Współczesne DX doskonale nadają się do fotografowania wszystkiego, więc nie wiem czemu wszyscy pchają się w FX. Rozumiem jakbyś pstrykał kotlety, to płytka GO i duże użyteczne ISO jest bardzo pożądane, ale kotlet to bardzo specyficzna i wymagająca od sprzętu dziedzina fotografii...

Jeśli nie masz parcia na to, to odpuść sobie FXa. Myślę, że taki D7100 spokojnie by wystarczył, a jest nieco tańszy.

Ja sam miałem zwątpienie w D600 (jak wyszedł problem AF) i chciałem go spieniężyć zaraz po premierze D7100 :)

cz4rnuch
11-06-2013, 12:07
Przepraszam Cię Fraglesso, ale chyba się nie rozumiemy. Napisałem już wcześniej że makro to dla mnie tylko wycinek mojej fotoprzygody. Nie specjalizuję się w jakiejś dziedzinie - aparat ma być do wszystkiego, do zabawy GO, portretu czy podróżniczego repo również. Dlatego właśnie rozważam pełną klatkę, a parcia nie mam. Wręcz odwrotnie, podchodzę do tego na chłodno. Że nowe DX mniej szumią to wiem( i je również rozważam), ale nowe FX jeszcze mniej jeśli się nie mylę :) a uwierz mi, że w makro tolerancja jeśli chodzi o szumy jest znacznie mniejsza niż np w reportażu. Jeśli chodzi o tło o którym wspomniałeś to jest do właśnie dla mnie najważniejsza kwestia. Osobiście jak ognia staram się unikać jednolitych teł w makro więc tu rodzi się dla mnie nadzieja, że może nie będzie tak źle. No, ale my tu sobie teoretyzujemy a mi chodziło o opinie praktyka(nie będę wskazywał palcami, ale jednemu coś się już wyrwało więc poproszę o więcej). Pozdrawiam.

Fraglesso
11-06-2013, 13:31
Przepraszam Cię Fraglesso, ale chyba się nie rozumiemy. Napisałem już wcześniej że makro to dla mnie tylko wycinek mojej fotoprzygody. Nie specjalizuję się w jakiejś dziedzinie - aparat ma być do wszystkiego, do zabawy GO, portretu czy podróżniczego repo również. Dlatego właśnie rozważam pełną klatkę, a parcia nie mam. Wręcz odwrotnie, podchodzę do tego na chłodno. Że nowe DX mniej szumią to wiem( i je również rozważam), ale nowe FX jeszcze mniej jeśli się nie mylę :) a uwierz mi, że w makro tolerancja jeśli chodzi o szumy jest znacznie mniejsza niż np w reportażu. Jeśli chodzi o tło o którym wspomniałeś to jest do właśnie dla mnie najważniejsza kwestia. Osobiście jak ognia staram się unikać jednolitych teł w makro więc tu rodzi się dla mnie nadzieja, że może nie będzie tak źle. No, ale my tu sobie teoretyzujemy a mi chodziło o opinie praktyka(nie będę wskazywał palcami, ale jednemu coś się już wyrwało więc poproszę o więcej). Pozdrawiam.

Zgaszę twój zapał... właśnie pozbywam się pierścieni makro do nikona... chwilę się pobawiłem tym... mała głębia ostrości wymusza przymykanie przysłony dość mocno, co za tym idzie bardziej widać wszelkie śmieci na matrycy. Że D600 sypie paprochami na matrycę, to żadna tajemnica, to że serwis nic z tym nie robi, a nikon ma to w dupie również zostało wielokrotnie powiedziane. Teoria, że po jakimś przebiegu nie sypie jest w połowie sprawdzona... więc nie wiem w czym moja wypowiedź jest nie zrozumiała...

Zastanawiasz się nad przesiadką... OK, twój wybór, ale pytasz innych o zdanie - moim zdaniem w twoim przypadku nie warto, bo będziesz jęczał, że kurzy i nikon nic z tym nie robi... do wyboru masz D7100 DX, albo wolny od wady kurzenia D800 FX:].

Właściwie nie wiem co masz za aparat, jakie masz szkła itp. Pisałeś o makro i innych rzeczach... moim zdaniem w tym wypadku lepszy będzie D7100, ale jeśli chcesz utwierdzenia się w zakupie D600...

KUP D600, POLECAM

josephebeloki
11-06-2013, 13:56
@Fraglesso jak się sprawuje S20/1.8G z D600? Wysyłałeś do kalibracji może? Szukam coś po szerokościach do D600 :)

cz4rnuch
11-06-2013, 14:24
Fraglesso, wierz lub nie ale twoja wypowiedź jest dla mnie zrozumiała i zdaję sobie sprawę z zagrożeń i niedogodności jakie mogą mnie czekać gdy zdecyduję się na przesiadki na FX. Mocno się udzielasz w tym wątku i dzięki Tobie wiele się z niego dowiedziałem o d600 za co Ci serdecznie i hurtowo dziękuję, ale zauważ że nie prosiłem ani ciebie ani nikogo innego o pomoc w doborze sprzętu. Wiem czego chcę i wiem że czego nie wybiorę będę musiał iść na swego rodzaju kompromis i stąd moje wahania. Po raz pierwszy w tym wątku wypowiedziała się osoba która odniosła się do makro więc do niej skierowałem swoje pytanie co kilka razy podkreśliłem. Jeśli będzie ona skora do pomocy to może jeszcze czegoś się dowiem, poproszę o sample itd. Uwierz, że gdy będę potrzebował pomocy odnośnie fotografii ślubnej (a nie wykluczam tego bo mój brat za 2 miesiące bierze ślub cywilny i nie planuje nikogo wynająć) będę walić do Ciebie w ciemno. Pozdrawiam i proszę nie kontynuujmy już tej małej i dość kulturalnej ale jednak kłótni.

P. S Od niedawna d600 jest na końcu mojej krótkiej listy więc niczego nie musisz studzić, jeśli chodzi o mnie to nawet delikatnie podgrzałeś atmosferę ;)

irek6311
11-06-2013, 14:43
cz4rnuch jeśli myślisz D600 do macro do odpuść (AF często nie trafia / kurz i olej) ,
zdecydowanie D7100 poleciłbym do twoich wymagań ,
płytkie GO fajna sprawa ale jak trafisz na dobrą sztukę D600 a to trudna sprawa ,
sam mam D600 jestem zadowolony ale w trudnych warunkach oświetlenia wolę D800 bo trafia w punkt AF .

Fraglesso
11-06-2013, 14:46
@Fraglesso jak się sprawuje S20/1.8G z D600? Wysyłałeś do kalibracji może? Szukam coś po szerokościach do D600 :)

Do twoich zastosowań jest w sam raz. Jasna, relatywnie szybka no i szeroka :). Obrazek jest ok, ja nie kalibrowałem swojej ani na D700 ani na D600.

Ogólnie polecam - ma 2 wady - jest duża i prawdziwa - czyli ciężka, no i ma sporą soczewkę (a właściwie gwint do filtrów). Ja osobiście nie używam do niej filtra, jako ochraniacz przed łokciami roztańczonych weselników mam tulipana.


Fraglesso, wierz lub nie ale twoja wypowiedź jest dla mnie zrozumiała i zdaję sobie sprawę z zagrożeń i niedogodności jakie mogą mnie czekać gdy zdecyduję się na przesiadki na FX. Mocno się udzielasz w tym wątku i dzięki Tobie wiele się z niego dowiedziałem o d600 za co Ci serdecznie i hurtowo dziękuję, ale zauważ że nie prosiłem ani ciebie ani nikogo innego o pomoc w doborze sprzętu. Wiem czego chcę i wiem że czego nie wybiorę będę musiał iść na swego rodzaju kompromis i stąd moje wahania. Po raz pierwszy w tym wątku wypowiedziała się osoba która odniosła się do makro więc do niej skierowałem swoje pytanie co kilka razy podkreśliłem. Jeśli będzie ona skora do pomocy to może jeszcze czegoś się dowiem, poproszę o sample itd. Uwierz, że gdy będę potrzebował pomocy odnośnie fotografii ślubnej (a nie wykluczam tego bo mój brat za 2 miesiące bierze ślub cywilny i nie planuje nikogo wynająć) będę walić do Ciebie w ciemno. Pozdrawiam i proszę nie kontynuujmy już tej małej i dość kulturalnej ale jednak kłótni.

P. S Od niedawna d600 jest na końcu mojej krótkiej listy więc niczego nie musisz studzić, jeśli chodzi o mnie to nawet delikatnie podgrzałeś atmosferę ;)


Spoko, nie zamierzam się kłócić... trochę forma twoich odpowiedzi mi jakoś nie leżała... wprawdzie makro to nie moja dziedzina, ale żeby nie było, to trochę sobie popróbowałem, stąd moje spostrzeżenia - znaczy nie tylko teoretyzowanie :].

cz4rnuch
11-06-2013, 18:07
cz4rnuch jeśli myślisz D600 do macro do odpuść (AF często nie trafia / kurz i olej)... O AF w makro akurat się nie boję, bo chyba jak większość makromaniaków używam tylko pierścienia manualnego ostrzenia, ewentualnie lekkie gibanko ciałem wchodzi w grę. AF przydaje mi się w zasadzie tylko wtedy gdy nie chce mi się za dużo kręcić pierścieniem czyli w zasadzie do wstępnego ustalenia ostrości. A nad D800 tyle, że używanym zacząłem też się zastanawiać bo cena za nówkę dla mnie za wysoka. Szkoda, że jest taki wielki.

irek6311
11-06-2013, 18:40
cz4rnuch pomyśl nad używanym D800 z Gwarancją jak masz parcie na FX a D600 odpuść ...
DX ma tańsze obiektywy i dużo zalet które jakby teraz zgasły i FX wszyscy muszą mieć ...
D7100 przestrzeliłem u znajomego i naprawdę ładnie się sprawuje (matryca/AF) .

TomaSzSz
11-06-2013, 23:19
Tak na świeżo od nikona:


Szanowny Panie Tomaszu,

Dziękujemy za zadanie pytania poprzez system wsparcia technicznego Nikon w sprawie Nikona D600.


Firma Nikon prowadziła badania dotyczące modelu D600 w związku z informacjami od klientów dotyczącymi pojawiania się zabrudzenia na matrycy.

Wszystkie przypadki wystepowania zabrudzeń matrycy są bezpłatnie rozwiązywane przez autoryzowany serwis w ramach gwarancji producenta.

Tytuł odpowiedzi: Uwaga do użytkowników lustrzanki cyfrowej Nikon D600.
Łącze odpowiedzi: https://nikoneurope-pl.custhelp.com/app/answers/detail/a_id/55690

Procedura zakłada, że jeśli wystapi problem z Nikonem D600 to trzeba go dostarczyć do serwisu w ramach bezpłatnej gwarancji. Wysyłka do serwisu jak i odesłanie aparatu jest na koszt Nikona firma kurierską DHL (tzw.: gwarancja "dor to dor").

Jedyny serwis Nikona znajduje się w Warszawie.

Rozwiązanie:


Dziękujemy za wybranie oferty firmy Nikon.

Niektórzy użytkownicy zgłosili pojawianie się na zdjęciach wykonywanych lustrzanką cyfrową Nikon D600 wielu ziarnistych punktów pochodzących od pyłków. Punkty te są odbiciami cząsteczek pyłu we wnętrzu aparatu powstałych podczas jego pracy bądź cząsteczek pyłu z zewnątrz, które przedostały się do wnętrza aparatu. Cząsteczki te (niezależnie od pochodzenia) przywarły do filtra dolnoprzepustowego.

Mimo że ze względu na konstrukcję i zasadę działania cyfrowych lustrzanek jednoobiektywowych całkowite wyeliminowanie punktów pochodzących od pyłków jest bardzo trudne, zauważyliśmy, że w niektórych rzadkich przypadkach punkty te mogą być w sposób widoczny odzwierciedlane na zdjęciach. Z tego powodu firma Nikon informuje użytkowników o usłudze pozwalającej ograniczyć ten problem.

Rozwiązanie
W pierwszej kolejności należy wykonać czynności opisane w instrukcji obsługi (strony 301–305) dotyczące funkcji „Czyść matrycę” i czyszczenia ręcznego przy użyciu gruszki. Jeśli wykonanie tych czynności nie spowoduje usunięcia wszystkich cząsteczek pyłu i nadal występują problemy, należy się skontaktować z najbliższym centrum serwisowym firmy Nikon. Jego pracownicy odbiorą aparat, dokładnie go sprawdzą i w razie konieczności wykonają czynności serwisowe.

MilekS
12-06-2013, 01:45
Ha ha... rozwiązanie czyli usunięcie pyłków. Słowo "Rozwiązanie" powinny być w cudzysłowie.
Problemem nie jest występowanie pyłków, tylko ich przywierania ew. nieusuwanie ich przez funkcję z menu aparatu - "Czyść matrycę".
Pracownicy w razie konieczności użyją kolejno:
- firmowej "super-gruszki".
- firmowej szpatułki zwilżonej rozpuszczalnikiem.
I po problemie (do następnego razu).
Czy opisana procedura pomocowa jest wykonywana w ramach gwarancji a później to już tylko odpłatnie? Pewnie że tak, przecież nazwana jest USŁUGĄ".

Zamiast "ograniczenie problemu" Nikon powinien użyć zwrotu "doraźne usunięcie skutków problemu".

Władca Pixeli
12-06-2013, 02:07
Typowy bełkot PR.

"Firma Nikon prowadziła badania dotyczące modelu D600 w związku z informacjami od klientów dotyczącymi pojawiania się zabrudzenia na matrycy.
Wszystkie przypadki wystepowania zabrudzeń matrycy są bezpłatnie rozwiązywane przez autoryzowany serwis w ramach gwarancji producenta."

Piszą, że firma prowadziła badania i... następnie informują o czyszczeniu. A gdzie jest informacja o wyniku badań!!!
Firma Nikon ma swoich użytkowników za debili, którym można wszystko wmówić.

Proponuję pracownikom firmy wpisać w google
nikon d600 dust problem
to może dowiedzą się czegoś więcej niż ze swoich badań.

Jeżeli pracownicy Nikon mają problemy w posługiwaniu się wyszukiwarką google podaję pierwszy lepszy test zrobiony przez wypożyczalnię sprzętu foto pokazujący problem
http://petapixel.com/2013/02/22/nikon-issues-official-service-advisory-for-d600-dust-issue-stance-is-same/

Właśnie dzięki takiemu totalnemu ignorowaniu swoich użytkowników po 20 latach używania aparatów firmy Nikon podziękowałem firmie Nikon za współpracę.

MstrG
12-06-2013, 09:11
Typowy bełkot PR.

"Firma Nikon prowadziła badania dotyczące modelu D600 w związku z informacjami od klientów dotyczącymi pojawiania się zabrudzenia na matrycy.
Wszystkie przypadki wystepowania zabrudzeń matrycy są bezpłatnie rozwiązywane przez autoryzowany serwis w ramach gwarancji producenta."

Piszą, że firma prowadziła badania i... następnie informują o czyszczeniu. A gdzie jest informacja o wyniku badań!!!
Firma Nikon ma swoich użytkowników za debili, którym można wszystko wmówić.[...]


To, że przeprowadzili badania nie oznacza, że upublicznią wyniki. Sorry, ale poprzez niepodanie słupków do wiadomości publicznej nie poczułem się debilem, mimo iż jestem użytkownikiem Nikona w przeciwieństwie to Ciebie. Czy Ty tak się poczułeś?
Jak widać zauważyli problem, jest darmowe czyszczenie, oby też przy okazji robili coś z elementem kurzącym.

Babeczka
12-06-2013, 09:24
Diego u ciebie olejem chlapie ewidentnie :|
poczekaj aż będzie więcej i ślij do czyszczenia .

Em.. a co ja mam sądzić.. u mnie chyba dopiero jest olej. Ale co tam.. ja się śmieję z tego :D
http://imageshack.us/a/img707/8273/syfy.jpg f/16 - przypadkiem to wyszło ( kontrast max )
http://imageshack.us/a/img856/7645/syfy3.jpg f/22 po dmuchaniu ( kontrast max, iso 6400 )

TomaSzSz
12-06-2013, 10:46
Odpisali mi też na pytanie odnośnie metody naprawy, że to dział techniczny robi a oni nie mają takich informacji w jaki sposób dokonywana jest czynność serwisowa.

kaku
12-06-2013, 16:17
Mój właśnie wrócił z serwisu:
- AF zrobili
- matrycę wyczyścili
- pyłek spory na matówce zostawili ale gruch się z nim uporała
- czekoladki dali

josephebeloki
12-06-2013, 20:50
@kaku no to co... hmm POGRATULOWAĆ i smacznego czekoladek życzę :)

kaku
13-06-2013, 09:15
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img211/9926/dsc7815u.jpg)

robert.w
13-06-2013, 09:17
tak sobie myślę, że w ramach zadośćuczynienia za ewentualne szkody moralne czekoladki powinny być standardowo dołączane przez Nikona do każdej nowej puszki d600 łącznie z całorocznym darmowym zapasem szpatułek do czyszczenia matrycy :grin:

kaku
13-06-2013, 09:55
jakieś 50-te zdjęcie po czyszczeniu w serwisie:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img849/3600/dsc78672.jpg)
tu suwak z czerniami w ostro lewo

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img577/5892/dsc7867.jpg)

robert.w
13-06-2013, 10:30
kaku, albo chłopaki z serwisu się nie przyłożyli, albo masz wyjątkowy egzemplarz, który jeszcze się do końca nie "wykurzył" :shock:
swoją drogą, może grucha załatwi sprawę, w przeciwnym wypadku lepiej niech chłopaki z serwisu szykują dla Ciebie większą bombonierkę :wink:

kaku
13-06-2013, 10:37
Pierwsze zdjęcia po serwisie były czyste, przebieg 3500 zdjęć.

robert.w
13-06-2013, 11:10
więc w grę wchodzi raczej ta druga opcja
moja puszka ma na razie niewiele klapnięć, ok 700 na liczniku i parę dni temu z samej ciekawości zrobiłem parę fotek na f22 - nawet się nie zdziwiłem - są paprochy, ale fakt że ostatnio dużo żonglowałem obiektywami, więc uznaję to za efekt uboczny normalnego użytkowania - w każdym razie szpatułki są już w pogotowiu :)
Wydaje mi się, że pomimo tych niedoskonałości związanych z kurzeniem i paroma innymi niuansami d600 da się lubić

_Maestro
13-06-2013, 11:48
kaku jak długo czekałeś na puszkę od momentu wysłania do serwisu?

kaku
13-06-2013, 11:58
Od 22.05 do 12.06

_Maestro
13-06-2013, 12:21
Czyli jak na razie nie mam co wypatrywać kuriera - mój "dopiero" tydzień leży...

Piotruś Gafa
13-06-2013, 13:08
Kaku widzisz jakąś różnicę w działaniu AF?

zgera
13-06-2013, 14:38
Proponuje samemu nauczyć się czyścić matrycę, tylko nie byle czym, płyn do matryc, specjalne szpatułki, trochę stresu i po bólu.

kaku
13-06-2013, 16:31
Tak wszystkie punkty trafiają, poprzednio skrajne notorycznie ustawiały ostrość za obiektem.
Sam to sobie zaproponowałem jakiś czas temu, naradzie poćwiczyłem na D90 - stresu nie było. Polecam Rotin.

badis
13-06-2013, 18:56
Czy własnoręczne czyszczenie matrycy na mokro w okresie gwarancji nie wpłynie na jej utratę?
Zgodnie z instrukcją przedmuchanie gruchą ok, ale jeżeli to nie pomoże to (wg. instrukcji) zalecany jest serwis.

GonzoG
13-06-2013, 19:06
Czy własnoręczne czyszczenie matrycy na mokro w okresie gwarancji nie wpłynie na jej utratę?
Zgodnie z instrukcją przedmuchanie gruchą ok, ale jeżeli to nie pomoże to (wg. instrukcji) zalecany jest serwis.

A jak Ci udowodnią, że czyściłeś na mokro ??
No chyba, że mówisz o takim czyszczeniu, gdzie to aparat wrzuca się do pralki...

irek6311
14-06-2013, 17:09
GonzoG jak będą smugi na matrycy od czyszczenia na mokro to Serwis policzy $ za czyszczenie .

hostman22
14-06-2013, 18:58
Doradzam zobaczyć jak serwisanci czyszczą matrycę ;), oni naprawdę się nie obchodzą z puchą jak z jajkiem ;)

irek6311
14-06-2013, 19:08
Doradzam zobaczyć jak serwisanci czyszczą matrycę ;), oni naprawdę się nie obchodzą z puchą jak z jajkiem ;)Smug jednak nie zostawiają ;)
wiadomo że serwisant olewa sprzęt klienta i stara się jak najszybciej naprawę wykonać .

Władca Pixeli
14-06-2013, 19:17
Doradzam zobaczyć jak serwisanci czyszczą matrycę ;), oni naprawdę się nie obchodzą z puchą jak z jajkiem ;)
Moja znajoma wysłała do autoryzowanego serwisu (nie był to serwis Nikona) aparat na naprawę. Przy okazji wyczyścili tak matrycę, że porobili rysy, które były widoczne na zdjęciach.
Jako dowód miała zdjęcia robione tuż przed wysyłką na których rys nie było i mimo to nie wygrała z serwisem. Tak więc serwisy czasami też nie wiedzą jak poprawnie czyścić.

irek6311
14-06-2013, 19:23
Władca Pixeli jakby tak Nikon zrobił to strach pomyśleć < matryca do wymiany > za własne $ bo się nie przyznają ,
czyściłem D800/D600 w nieautoryzowanym serwisie ale mają dobrą renomę i w ten sam dzień odbiór < zrobili to na 5+
sam się za to nie biorę bo czasu brak a zresztą 140zł za 2 body to niewielki wydatek .

Władca Pixeli
14-06-2013, 19:32
Władca Pixeli jakby tak Nikon zrobił to strach pomyśleć < matryca do wymiany > za własne $ bo się nie przyznają ,
czyściłem D800/D600 w nieautoryzowanym serwisie ale mają dobrą renomę i w ten sam dzień odbiór < zrobili to na 5+
sam się za to nie biorę bo czasu brak a zresztą 140zł za 2 body to niewielki wydatek .
W takim wypadku dla własnego bezpieczeństwa warto przy przyjęciu w serwisie zrobić zdjęcie i ponownie po wyczyszczeniu aby w razie czego mieć dowód.

TomaSzSz
14-06-2013, 19:56
Wtrącę tak odnośnie zielonego zafarbu w Nikonach czy to występuje też w D600 ? czy może już rozwiązano ten problem ? bo u Siebie jakoś nie zauważyłem.

irek6311
14-06-2013, 20:17
Zielony zafarb na lcd body występuje ale ten lcd to tylko podgląd TomaSzSz ,
sam tego nie zaobserwowałem ale Nikon kalibruje ten lcd jak body ma taką przypadłość .

TomaSzSz
14-06-2013, 20:24
Zielony zafarb na lcd body występuje ale ten lcd to tylko podgląd TomaSzSz ,
sam tego nie zaobserwowałem ale Nikon kalibruje ten lcd jak body ma taką przypadłość .

No właśnie oglądałem na necie, że to nie wina LCD a błąd WB.

irek6311
14-06-2013, 20:26
No właśnie oglądałem na necie, że to nie wina LCD a błąd WB.Mała uwaga ...
po kalibracji lcd body żadnych aktualizacji softu body bo problem powróci .

EDIT:
Problem dotyczy z tego co wiem D800 tylko .

TomaSzSz
14-06-2013, 21:10
Mała uwaga ...
po kalibracji lcd body żadnych aktualizacji softu body bo problem powróci .

EDIT:
Problem dotyczy z tego co wiem D800 tylko .

D4 też a gdzieś widziałem że i D600.

irek6311
14-06-2013, 21:21
Zastanawia fakt że Nikon tego nie kalibruje w fabryce ,
w sofcie zresztą mogli by dać zakładkę to samemu by się to wyregulowało ,
problem nie jest duży ale ostatnio wysyp takich usterek jest a to żle świadczy o kontroli jakości producenta .

Borat1979
15-06-2013, 05:11
Władca Pixeli jakby tak Nikon zrobił to strach pomyśleć < matryca do wymiany > Przy czyszczeniu można najwyżej porysować filtr AA a nie samą matrycę.
Chociaż żeby to zrobić to trzeba być naprawdę wyjątkowym pierdołą :)

irek6311
16-06-2013, 16:05
Przy czyszczeniu można najwyżej porysować filtr AA a nie samą matrycę.
Chociaż żeby to zrobić to trzeba być naprawdę wyjątkowym pierdołą :)Jak uszkodzisz/porysujesz filtr to wymian wraz z matrycą raczej nieopłacalna :|
pełno taniego płynu niby czyszczącego matryce lustrzanek na Allegro który może sam uszkodzić filtr ochronny .

kazziz
16-06-2013, 16:45
czy ktoś jest w stanie rzetelnie odpowiedzieć, czy w obecnie sprzedawanych D600kach problem kurzu nada wystepuje, i poprzeć to zdjęciami?


D4 też a gdzieś widziałem że i D600.
link or didn't happen, nigdzie żeby to w D600 występowało nie widziałem, tylko D800...

a skoro nie zauważyłeś, to po co szukasz problemu? :) rób zdjęcia i ciesz się sześćsetką!

nowart
17-06-2013, 20:18
Skoro producent się do tej kwestii nie odniósł to nikt rownież się do tego problemu nie odniesie. Chyba, ze jakiś sprzedawca, który wciśnie Tobie to, co chcesz usłyszeć...

basket
19-06-2013, 01:02
No właśnie... Byłem dziś w FJ i sprzedawca twierdził z całą stanowczością, że pierwsze serie miały przypadłość "kurzenia" ale teraz już to nie występuje. Ciekawe jak to się ma do stanu rzeczywistego?

RAF7705
19-06-2013, 07:48
Niech Ci to da na piśmie. :)

basket
19-06-2013, 09:29
Już wiem, że to nieprawda:x

wuqa
19-06-2013, 10:11
W poniedziałek kupiłem na próbę 600-tkę.
Sprawdziłem pobieżnie w sklepie. Przebieg 0. Matryca czysta.
Po ok 100 zdjęciach i zmianie kilku obiektywów parę syfków pojawiło się na matrycy. Bez problemów da się usunąć gruszką. Wprawdzie został jeden upierdliwy, ale już przy f8-10 nie widoczny.
Co do samej puszki to mała, fajna. żaden obiektyw nie wymagał korekcji. Af w średnim i dobrym świetle celny. W bardzo słabym świetle (praktycznie w takim, ze bez wspomagania i tak bym zdjęć nei robił) d600 nie daje rady ustawić ostrosci, natomiast d700, z problemami, ale jednak ustawia.
W bardzo kiepskich warunkach oświetleniowych d600 dobrze współpracuje ze wspomaganiem lampy!

MstrG
19-06-2013, 10:17
W poniedziałek kupiłem na próbę 600-tkę.
Sprawdziłem pobieżnie w sklepie. Przebieg 0. Matryca czysta.
Po ok 100 zdjęciach i zmianie kilku obiektywów parę syfków pojawiło się na matrycy. Bez problemów da się usunąć gruszką. Wprawdzie został jeden upierdliwy, ale już przy f8-10 nie widoczny.
Co do samej puszki to mała, fajna. żaden obiektyw nie wymagał korekcji. Af w średnim i dobrym świetle celny. W bardzo słabym świetle (praktycznie w takim, ze bez wspomagania i tak bym zdjęć nei robił) d600 nie daje rady ustawić ostrosci, natomiast d700, z problemami, ale jednak ustawia.
W bardzo kiepskich warunkach oświetleniowych d600 dobrze współpracuje ze wspomaganiem lampy!

O kurcze, kolejny użytkownik D700 zadowolony z D600.
Masz jeszcze jakieś spostrzeżenia z porównania obu korpusów?

piotru89
19-06-2013, 10:38
No właśnie... Byłem dziś FJ i sprzedawca twierdził z całą stanowczością, że pierwsze serie miały przypadłość "kurzenia" ale teraz już to nie występuję. Ciekawe jak to się ma do stanu rzeczywistego?

To samo ja słyszałem w 2 innych FJ, może jakieś odgórne zalecenia ;)

wuqa
19-06-2013, 11:05
To samo ja słyszałem w 2 innych FJ, może jakieś odgórne zalecenia ;)

Może niech lepiej w FJ odgórnym zaleceniem zmuszą sprzedawców do wchłonięcia chociaż jakiejś szczątkowej wiedzy na temat aparatów, bo jest ŻENUJĄCA.
Jako użytkownik d700 przez moment nie mogłem znaleźć w D600 przełącznika zmiany pól autofocusa, zapytałem sprzedawcę. Na to jakiś kierownik z triumfalną miną, przełączył mi na M (manualny!) i mówi: "Dopiero teraz może pan wybierać pola autofocusa
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/06/wykrzyknik-1.gif
źródło (https://aol.iapps.gg.pl/img/emots/wykrzyknik.gif) Te aparaty tak mają D7000 też tak ma!"


O kurcze, kolejny użytkownik D700 zadowolony z D600.
Masz jeszcze jakieś spostrzeżenia z porównania obu korpusów?

Po weekendzie;)

Piotruś Gafa
19-06-2013, 13:39
Ja kupiłem w AB foto na początku czerwca ze zaktualizowanym softem też po zapewnieniach, że problem występował na początku, a teraz już go nie ma. Problem dalej jest, bo po trochę ponad 3k zdjęciach matryca jest upie..na jak stół z TVN :) Nie zmienia to faktu, że puszka jest mistrzowska. To co można robić ze zdjęciami na wysokim ISO i praktycznie nieograniczona możliwość kadrowania to bajka. Troszkę chyba AF czasami nie wydala w gorszym oświetleniu (fotografuję głównie koncerty).

TomaSzSz
19-06-2013, 20:10
Może użytkownicy wypowiedzą się ile średnio trzymali ich korpus, mój mają od 13.06 jest mi potrzebny na 25 jak się nie wyrobią do 24 będę zły.

GonzoG
19-06-2013, 20:59
Może użytkownicy wypowiedzą się ile średnio trzymali ich korpus, mój mają od 13.06 jest mi potrzebny na 25 jak się nie wyrobią do 24 będę zły.

Jak nie załatwiałeś sobie z serwisem szybszej naprawy, to spodziewaj się 2-3 tygodni. W porywach do miesiąca.

_Maestro
20-06-2013, 15:10
Mój leży od 6tego i ciągle ma status "oczekuje na naprawę". Dziś dzwoniłem i powiedzieli że "postarają się to jakoś przyspieszyć". Raczej do 24 bym się go nie spodziewał...

TomaSzSz
21-06-2013, 13:42
No to niech o ten miesiąc w serwisie gwarancję wydłużą. Poza tym nie da się do nich dodzwonić. Na naprawę mają 2 tygodnie.

zgera
21-06-2013, 14:00
No to niech o ten miesiąc w serwisie gwarancję wydłużą. Poza tym nie da się do nich dodzwonić. Na naprawę mają 2 tygodnie.

Niestety, kiedyś tak było że przedłużali gwarancję o czas pobytu w serwisie, teraz nawet w gwarancji nie określają terminu naprawy.

robert.w
21-06-2013, 14:41
dla mnie jest to niepoważne, dla niektórych osób brak puszki na przestrzeni miesiąca to utracone możliwości zarobku, dodatkowe koszty związane np. z wypożyczeniem zapasowego body, serwis takie sprawy powinien załatwiać niezwłocznie, a jeśli brakuje im pracowników, to niech zatrudnią nowych (znających się na rzeczy) Do tej pory miałem okazję korzystać z serwisów Canona i Sigmy - nie miałem większych zastrzeżeń (może miałem szczęście), ale to co słyszę o serwisie Nikona, daje wiele tematów do przemyśleń

MstrG
21-06-2013, 14:46
dla mnie jest to niepoważne, dla niektórych osób brak puszki na przestrzeni miesiąca to utracone możliwości zarobku, dodatkowe koszty związane np. z wypożyczeniem zapasowego body, serwis takie sprawy powinien załatwiać niezwłocznie, a jeśli brakuje im pracowników, to niech zatrudnią nowych (znających się na rzeczy) Do tej pory miałem okazję korzystać z serwisów Canona i Sigmy - nie miałem większych zastrzeżeń (może miałem szczęście), ale to co słyszę o serwisie Nikona, daje wiele tematów do przemyśleń

Najczęściej wystarczy zadzwonić i się umówić na konkretny czas.
Dla tych co zarabiają fotografując jest NPS.

robert.w
21-06-2013, 15:14
mam tylko nadzieję, że jak przyjdzie ten moment i skorzystam z serwisu - jako przysłowiowy "amator" nie zostanę potraktowany po amatorsku - jak to mówią - pożyjemy, zobaczymy

ayu
21-06-2013, 16:00
Najczęściej wystarczy zadzwonić i się umówić na konkretny czas.
Dla tych co zarabiają fotografując jest NPS.

Tak tylko nie wszyscy co zarabiają są w NPS. O ile mi wiadomo są tam jakieś uwarunkowania i nie wszyscy się na nie łapią i co wtedy?

z telefonu

TomaSzSz
21-06-2013, 16:18
Tak tylko nie wszyscy co zarabiają są w NPS. O ile mi wiadomo są tam jakieś uwarunkowania i nie wszyscy się na nie łapią i co wtedy?

z telefonu

Poniższa lista jest "listą kwalifikującą do programu NPS", czyli osoby, które posiadają 2 lustrzanki i 3 obiektywy spośród wymienionych poniżej:

NIKON F3
NIKON F4
NIKON F5
NIKON F6
NIKON D1
NIKON D1X
NIKON D1H
NIKON D2H
NIKON D2Hs
NIKON D2X
NIKON D2Xs
NIKON D3
NIKON D3S
NIKON D3X
NIKON D4
NIKON D700
NIKON D800
NIKON D800E

I troche długa lista szkieł.

TomaSzSz
21-06-2013, 17:08
Podobno w USA i Niemczech NPS ma na liście również D600.