Zobacz pełną wersję : Nikon D600 (o kurzu)
Właśnie dostałem email:
Nikon rozpoczyna promocyjne roadshow JESTEM INNY NIŻ MYŚLISZ ( :) :) :) -owszem....). Fotograficzne stoiska Nikona pojawią się w 8 galeriach handlowych na terenie całej Polski
Będzie można popytać o problemik w 8 galeriach handlowych.....
ale kogo chcesz popytać ?
te miłe dziunie co mają aparaty podawać? czy kolesia który pilnuje, zebyś z nimi (aparatami) nie uciekł ????
Właśnie dostałem email:
Nikon rozpoczyna promocyjne roadshow JESTEM INNY NIŻ MYŚLISZ ( :) :) :) -owszem....). Fotograficzne stoiska Nikona pojawią się w 8 galeriach handlowych na terenie całej Polski
Będzie można popytać o problemik w 8 galeriach handlowych.....
Fatman, chyba nie sądzisz, że na tych "akcjach" będą osoby, które cokolwiek będą na ten temat wiedziały.
Kto jest szefem NP,a kto szefem serwisu Nikona w PL? Moim zdaniem jedna z tych dwóch osób powinna zająć stanowisko. Ten Sobolewski to szef Nikon Polska?
ale kogo chcesz popytać ?
te miłe dziunie co mają aparaty podawać? czy kolesia który pilnuje, zebyś z nimi (aparatami) nie uciekł ????
Biorąc pod uwagę, że marketing Nikona w Polsce jest "taki se" to pewnie i te dziunie będą słabe ;)
Panowie mam pytanie kupować D600 czy się jeszcze wstrzymać z decyzją,aż rozwiąże się sprawa brudzącej się matrycy,czy to są tylko pojedyncze przypadki?
Panowie mam pytanie kupować D600 czy się jeszcze wstrzymać z decyzją,aż rozwiąże się sprawa brudzącej się matrycy,czy to są tylko pojedyncze przypadki?
Mógłbyś poświęcić trochę czasu na przeglądniecie choćby kilku ostatnich stron tego wątku?
Panowie mam pytanie kupować D600 czy się jeszcze wstrzymać z decyzją,aż rozwiąże się sprawa brudzącej się matrycy,czy to są tylko pojedyncze przypadki?
ja się wstrzymuję. Pucha niewątpliwie rewelacyjna, ale taka wada mnie zniechęca, a ciśnienia dużego nie mam na "już muszę mieć". Zdjęcia ładne robi jakościowo dla mnie rewelacja, ale nie będę królikiem doświadczalnym i nie mam zamiaru czyścić co kilkadziesiąt zdjęć matrycy. Ale każdy ma swoje podejście i swoje wymagania ;) Niektórym to podobno nie przeszkadza. Poczekamy zobaczymy ;)
Może warto by wydzielić nowy wątek "d600 - problemy'' bo tutaj się straszny bałagan porobił :D
Pytam bo byłem dzisiaj w FJ i sprzedawca powiedział mi że jeżeli w moim aparacie będzie coś takiego występować to na pewno serwis usunie tą usterkę bezpłatnie,cena za puszkę 7333zł
Może warto by wydzielić nowy wątek "d600 - problemy'' bo tutaj się straszny bałagan porobił :D
To jest bardzo dobry pomysł. Czy użytkownicy D600 mogliby wrzucać tu jakieś sample?
Pytam bo byłem dzisiaj w FJ i sprzedawca powiedział mi że jeżeli w moim aparacie będzie coś takiego występować to na pewno serwis usunie tą usterkę bezpłatnie,cena za puszkę 7333zł
Do tego dostaniesz bon na 600 zł, do wykorzystania w tym sklepie do końca roku. Jeśli chcesz do tego coś dokupić, to warto. Jeśli potrzebujesz tylko body, to poczekałbym na spadek ceny poniżej 6800 zł.
To jest bardzo dobry pomysł. Czy użytkownicy D600 mogliby wrzucać tu jakieś sample?
a po co? przecież wiadomo, że każdy używkonik d600 robi teraz zdjęcia białej kartce czy ścianie przy f22 i liczy odrobiny "czegos" na matrycy :)
napisałem "czegoś", gdyż kurzem raczej już tego nie można nazwać
octavarium
23-11-2012, 14:40
W kościele kropek nie widać ;-) musi jakiś CUD ;-)
trochę "posunięte" w LR, ale bez odszumiania
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://strony.aster.pl/octavarium/N/church.jpg)
Mógłbyś poświęcić trochę czasu na przeglądniecie choćby kilku ostatnich stron tego wątku?
Z których nic nie wynika. Dla mnie kurz to zło konieczne, dla większości jak się zdaje to wada przekreślająca aparat.
Komuś się brudzi, ktoś coś gdzieś czytał, ktoś inny słyszał a na moje pytanie czy problem dotyczy całości produkcji, czy jakiejś partii czy pojedynczych egzemplarzy nikt nie odpowiedział.
Słowem problem jest ale skala wciąż niesprecyzowana. Przynajmniej ktoś przyznał, że ten aparat robi dobre zdjęcia :)
misiekhel
23-11-2012, 14:49
Jak ktoś myśli o zakupie D600 myślę że nie ma się nad czym zastanawiać tylko brać kasę, do sklepu i cieszyć się z fajnego aparatu.
Pytam bo byłem dzisiaj w FJ i sprzedawca powiedział mi że jeżeli w moim aparacie będzie coś takiego występować to na pewno serwis usunie tą usterkę bezpłatnie,cena za puszkę 7333zł
A masz to na piśmie jako oficjalne stanowisko FJ (wówczas staje się to częścią oferty)? Bo aktualnie serwis Nikona raczej usiłuje wyciągać kase za czyszczenie i bardzo nieskory jest do udzielenia oficjalnej odpowiedzi.
Komuś się brudzi, ktoś coś gdzieś czytał, ktoś inny słyszał a na moje pytanie czy problem dotyczy całości produkcji, czy jakiejś partii czy pojedynczych egzemplarzy nikt nie odpowiedział.
Słowem problem jest ale skala wciąż niesprecyzowana. Przynajmniej ktoś przyznał, że ten aparat robi dobre zdjęcia :)
Tak odkrywco, nikt nie odpowiedział, łącznie z Nikonem, który jest o to pytany ciągle. Fajnie by było wiedzieć że wadą obarczone sa puszki od numeru x do y, a wszystkie inne sa już ok, ale... no właśnie ale... nie ma żadnej informacji oficjalnej od Nikona.
PS Masz szansę jeszcze odkryć koło jak dalej będzie się wątek rozwijał ;). Sarkazm całkowicie świadomy.
Do tego dostaniesz bon na 600 zł, do wykorzystania w tym sklepie do końca roku. Jeśli chcesz do tego coś dokupić, to warto. Jeśli potrzebujesz tylko body, to poczekałbym na spadek ceny poniżej 6800 zł.
To chyba za rok albo dwa ;)
To chyba za rok albo dwa ;)
Nie sądzę, mam wrażenie że ta cena może być już spokojnie w lutym, skoro już teraz są oferty za 7100 z polskiej dystrybucji w Agito itp. Ale z drugiej strony właśnie trwa jakiś tam szczyt polityków UE, więc może być i tak, że kryzys nas dopadnie kolejny i za USD będziemy płacili po 5 zł.
siona, prz3mo, ależ Wy jesteście poważni..... :-) Tak, w swej naiwności (mam do tego prawo, bo urodziłem się wczoraj) myślałem, że spotkam w tych galeriach handlowych panów Shigeki Yagi i Hiroaki Takahara, żeby pogadać sobie o Nikon 1 i jego najszybszym1 (jedyneczka powinna być mała, ale nie wiem jak to zrobić) AF na świecie.... ;-)
Dobra, ja na wszelki wypadek się wypisuję z tego tematu, jako że nie mam D600, a atmosfera zdaje się bardzo zagęszczać....
Fraglesso
23-11-2012, 15:27
Ciekawi mnie to co prz3mo napisał... czy problem będzie nawracał i nawracał... tak, wiem, że mam puszkę i mogę sprawdzić, ale kompletnie nie mam czasu na robienie fot...
Ludki... (posiadacze tej puchy), podzielcie się tą informacją. :)
Byłbym BARDZO wdzięczny jakbyś jednak znalazł chwilę i to sprawdził. Wyczyść matrycę i zerknij czy w podobnym tempie będą przybywać nowe syfy.
Fraglesso
23-11-2012, 16:14
Teraz będę miał urlop, to spróbuję pocisnąć... ale tak nie mam na focenie czasu, ze aż żal... :(
ja mam czas na robienie i już trzeci dzień w studiu (f11-f16) i u mnie czysto.
za to zamiast o tym kurzu się rozpisywać to wspomnę że automatyczny balans bieli ładnie ogarnia i że dziś przydało mi się iso 100 którego wcześniej nie miałem - potrzebowałem detal z małą GO a lampy mam 600w skręcane do 1/32 co okazało się za mocne (odruchowo ustawiłem na wstępie iso 200) i po chwili się ocknąłem jakie dobrodziejstwo mam i z iso100 pięknie naświetlało :)
OK, a mógłbyś to poprzeć zdjęciami?
Z których nic nie wynika. Dla mnie kurz to zło konieczne, dla większości jak się zdaje to wada przekreślająca aparat.
Komuś się brudzi, ktoś coś gdzieś czytał, ktoś inny słyszał a na moje pytanie czy problem dotyczy całości produkcji, czy jakiejś partii czy pojedynczych egzemplarzy nikt nie odpowiedział.
Słowem problem jest ale skala wciąż niesprecyzowana. Przynajmniej ktoś przyznał, że ten aparat robi dobre zdjęcia :)
Kurz jest złem koniecznym. Jak jadę nad morze albo na Saharę robić zdjęcia to nie marudzę że mam zakurzona matrycę i że ją muszę czyścić. Jak często zmieniam szkła to też się muszę z tym liczyć.
Wygląda jednak na to że ten model "produkuje" swój własny nadprogramowy "kurz" ( lub cokolwiek to jest ) jako bonus od firmy i to bez wymiany obiektywu.
Można z tym żyć tylko chęć robienia zdjęć , które trzeba potem poprawiać ,jakby trochę spada.
Ja używam przesłon f8 - f22 więc gdybym był użytkownikiem takiego sprzętu , w którym wystąpiłby ten problem to prosiłbym o poradę :
a/ mam się cieszyć z jakości zdjęć i mozolnie usuwać niechciane "elementy"
b/ nie usuwać , wciąż się cieszyć , licząc że dobre zdjęcie pozostaje dobrym nawet z paprochami
c/ profilaktycznie przedmuchiwać wnętrze przed każdym naciśnięciem migawki
Miałem D70 , D90 , D300s - korpusy raczej też nie profesjonalne ale takiego zjawiska nie było , co nie znaczy że nie musiałem czyścić matrycy od "normalnego' kurzu. Może warto zauważyć że jednak świat dziadzieje a kontrola jakości i testerzy w Nikonie w akcie samouwielbienia zwichnęli sobie ręce od poklepywania się po plecach.
OK, a mógłbyś to poprzeć zdjęciami?
a moje słowo nie wystarczy? :) -ale jak chcesz mogę podesłać mejlem. i zęby nie było wpadki że jakieś mikro pyłki mam to sam pojeździłem kontrastem i jedynie okazało się że mam dziure w tle :P
a moje słowo nie wystarczy? :) -ale jak chcesz mogę podesłać mejlem. i zęby nie było wpadki że jakieś mikro pyłki mam to sam pojeździłem kontrastem i jedynie okazało się że mam dziure w tle :P
To może inaczej.
Miałeś po zrobieniu iluś tam zdjęć syf na matrycy? A jeśli tak to rozumiem, że wyczyściłeś. Potem znów pstrykałeś... i czy sypało się ich już zdecydowanie mniej? Czy w ogóle się nie sypały? Jaki masz przebieg migawki?
Z góry dzieki :)
nic nie czyściłem (nigdy! a szkłami żongluję co chwila) przebieg malutki bo 500 klapnięć + zabawy lv i filmiki, no ale z tego co zrozumiałem to niektórzy już na starcie mieli babole
Fraglesso
23-11-2012, 18:08
nic nie czyściłem (nigdy! a szkłami żongluję co chwila) przebieg malutki bo 500 klapnięć + zabawy lv i filmiki, no ale z tego co zrozumiałem to niektórzy już na starcie mieli babole
no właśnie na starcie nie było nic... długo nie było, aż tu nagle... fotę wstawiałem :/
Pawel Pawlak
23-11-2012, 18:37
no i co ? nadal nikt nie wysłał zapytania do pomocy technicznej nikona ? czy tylko nie było odpowiedzi ?
.... jako uzytkownik d40x, d5100, d700, rb67, f-301, nikkormata czy ciegle jeszcze niemal sprawnego zenita...
....powiem ze lykacie to d600 jak pelikany.
Wywalacie kase na cos co jest wybrakowane, a pozniej placz.
Ale tu chodzi chyba bardziej o to, jakie macie samopoczucie majac nowa puche. Bo na pewno nie chodzi o zdjecia.
Wszystkie moje aparaty dzialaja.
Kazdy jest sprawny.
Nie ma zadnych wad ukrytych.
Kazdy robi zdjecia.
Dlaczego ?
Bo szanuje swoje pieniadze. A wydalem ich juz duzo na to hobby.
Duzo wiecej niz niejeden tzw pro tutaj na swoje pro zabawki.
Kazda zlotowka byla wydana w przemyslany sposob.
Nie kupuje sie bowiem syfu na matrycy jak np w d7000 albo kurzu jak w d600. Kupuje sie aparat. Sprawdzony. Dobry.
Dlatego mam d700. Robie zdjecia. Nie martwie sie o nic wlacznie z deszczem. A jak trzeba wieksza rozdzielczosc do druku, to mam majke w srednim. Do zabaw w klimaty mam dziadki 35mm. D600 nie zrobi takich zdjatek, jakie wylaza z filmu. Po prostu nie zrobi.
Prosicie o klopoty, to je macie.
No ale i tak w standarcie macie kradzionego fotoszopa i cudujecie niemal wszyscy. Wiec nie ma sprawy chyba z tym kurzem. I tak kazda fota przechodzi swoje na kompie. To i kurzyk w cenie mozna usunac...
Wspolczuje naiwnosci.
Pzdr.
Ps.
Gdyby d600 dzialal tak niezawodnie jak d700, to bym pewnie myslal zeby go dokupic.
pasowałoby napisać "nie karmić trola" ale dziękuje że wszystkich zmierzyłeś miarą swoich potrzeb i umiejętności. niestety muszę wyjść na miasto pokazać się nowym nabytkiem (póki trzyma cenę i jest się czym chwalić)....ale to i tak kasa od mamy więc jak mi się znudzi aparat to kupi mi nowy! lepszy!
pozdrawiam
człowiek z poprawionym samopoczuciem :)
Fraglesso
23-11-2012, 21:21
.... jako uzytkownik d40x, d5100, d700, rb67, f-301, nikkormata czy ciegle jeszcze niemal sprawnego zenita...
....powiem ze lykacie to d600 jak pelikany.
Wywalacie kase na cos co jest wybrakowane, a pozniej placz.
Ale tu chodzi chyba bardziej o to, jakie macie samopoczucie majac nowa puche. Bo na pewno nie chodzi o zdjecia.
Wszystkie moje aparaty dzialaja.
Kazdy jest sprawny.
Nie ma zadnych wad ukrytych.
Kazdy robi zdjecia.
Dlaczego ?
Bo szanuje swoje pieniadze. A wydalem ich juz duzo na to hobby.
Duzo wiecej niz niejeden tzw pro tutaj na swoje pro zabawki.
Kazda zlotowka byla wydana w przemyslany sposob.
Nie kupuje sie bowiem syfu na matrycy jak np w d7000 albo kurzu jak w d600. Kupuje sie aparat. Sprawdzony. Dobry.
Dlatego mam d700. Robie zdjecia. Nie martwie sie o nic wlacznie z deszczem. A jak trzeba wieksza rozdzielczosc do druku, to mam majke w srednim. Do zabaw w klimaty mam dziadki 35mm. D600 nie zrobi takich zdjatek, jakie wylaza z filmu. Po prostu nie zrobi.
Prosicie o klopoty, to je macie.
No ale i tak w standarcie macie kradzionego fotoszopa i cudujecie niemal wszyscy. Wiec nie ma sprawy chyba z tym kurzem. I tak kazda fota przechodzi swoje na kompie. To i kurzyk w cenie mozna usunac...
Wspolczuje naiwnosci.
Pzdr.
Ps.
Gdyby d600 dzialal tak niezawodnie jak d700, to bym pewnie myslal zeby go dokupic.
A kto ma sprawdzać te aparaty?? Bo Ty nie kupisz...
Ja aparat mam, jestem zadowolony, ale i zawiedziony, że coś z nim nie tak... ot cała historia :/
Po co pisać odpowiedzi obrażające innych i zarazem udowadniająca, że jesteś "lepszy"?
.... jako uzytkownik d40x, d5100, d700, rb67, f-301, nikkormata czy ciegle jeszcze niemal sprawnego zenita...
....powiem ze lykacie to d600 jak pelikany.
Wywalacie kase na cos co jest wybrakowane, a pozniej placz.
Ale tu chodzi chyba bardziej o to, jakie macie samopoczucie majac nowa puche. Bo na pewno nie chodzi o zdjecia.
Wszystkie moje aparaty dzialaja.
Kazdy jest sprawny.
Nie ma zadnych wad ukrytych.
Kazdy robi zdjecia.
Dlaczego ?
Bo szanuje swoje pieniadze. A wydalem ich juz duzo na to hobby.
Duzo wiecej niz niejeden tzw pro tutaj na swoje pro zabawki.
Kazda zlotowka byla wydana w przemyslany sposob.
Nie kupuje sie bowiem syfu na matrycy jak np w d7000 albo kurzu jak w d600. Kupuje sie aparat. Sprawdzony. Dobry.
Dlatego mam d700. Robie zdjecia. Nie martwie sie o nic wlacznie z deszczem. A jak trzeba wieksza rozdzielczosc do druku, to mam majke w srednim. Do zabaw w klimaty mam dziadki 35mm. D600 nie zrobi takich zdjatek, jakie wylaza z filmu. Po prostu nie zrobi.
Prosicie o klopoty, to je macie.
No ale i tak w standarcie macie kradzionego fotoszopa i cudujecie niemal wszyscy. Wiec nie ma sprawy chyba z tym kurzem. I tak kazda fota przechodzi swoje na kompie. To i kurzyk w cenie mozna usunac...
Wspolczuje naiwnosci.
Pzdr.
Ps.
Gdyby d600 dzialal tak niezawodnie jak d700, to bym pewnie myslal zeby go dokupic.
Licho nie śpi, aż mi głupio. po co ja w ogóle aparat w ręku trzymam jak zdjęcia robię, ehhh samemu sobie winien jestem :D
tak jakby każdy planujący zakup nowego d chciał w błoto kasę wyrzucić ... a tak przy okazji przemyślanych zakupów to .. tych kilka body u Ciebie d90 sugeruje coś innego :)
szklarek
23-11-2012, 23:34
Tak trochę abstrahując od tej dyskusji. Ile trzeba wydać kasy na sprzęt, żeby być na prawdę zadowolonym ? Nie narzekać, na słaby AF, olej, kurz, mydło, czy co tam jeszcze. Mam tutaj na myśli FX.
Kup d700 ja tak zrobiłem i jestem mega zadowolony. :)
Kup d700 ja tak zrobiłem i jestem mega zadowolony. :)
Problem z D700 jest taki, że nie dostanie się go już nowego, z gwarancją.
Ja zaczynam żałować, że sprzedałem jednego D700....
Tak trochę abstrahując od tej dyskusji. Ile trzeba wydać kasy na sprzęt, żeby być na prawdę zadowolonym ? Nie narzekać, na słaby AF, olej, kurz, mydło, czy co tam jeszcze. Mam tutaj na myśli FX.
w sumie niewiele... tylko potem niestety trzeba nauczyć sie zdjęcia robić, a nie tylko opierać się o spust migawki i strzelać seriami, bo... błona droga :(
tak jakby każdy planujący zakup nowego d chciał w błoto kasę wyrzucić ... a tak przy okazji przemyślanych zakupów to .. tych kilka body u Ciebie d90 sugeruje coś innego :)
spiesze wyjasnic, ze jest nas trzech w domu do focenia chetnych. Dlatego sa trzy cyfrowe korpusy. :) Chetnie bym sprzedal najstarszy, ale sie nie da...
Natomiast analogi lubie i kupuje czasem cos fajnego za grosze.
W koncu od nich sie wszystko zaczelo.... :)
Problem z D700 jest taki, że nie dostanie się go już nowego, z gwarancją.
Ja zaczynam żałować, że sprzedałem jednego D700....
Dostanie się jak się odpowiednio zapłaci...ja chciałem sprzedać takiego z 8 miesięczną gwarancją ale dostawałem propozycje typu 5000 PLN więc generalnie polecam innym dołożyć do D600 i starać się nim cieszyć.
blaise1973
24-11-2012, 09:35
Dostanie się jak się odpowiednio zapłaci...ja chciałem sprzedać takiego z 8 miesięczną gwarancją ale dostawałem propozycje typu 5000 PLN więc generalnie polecam innym dołożyć do D600 i starać się nim cieszyć.
Piszę to bez złośliwości, naprawdę, ale nie wiem, dlaczego się dziwisz takim propozycjom cenowym. Jeśli będziesz chciał sprzedać ośmiomiesięczny samochód (w doskonałym stanie, ale jednak używany), też zażądasz tyle, ile zapłaciłeś za niego w salonie? Przy wyjeździe z salonu traci od razu minimum 10%, po pierwszym roku około 20%, jeśli nie więcej.
Masz nadal to d700?
D700 na alledrogo ostatnio za 4000 bylo....... Ale nie o tym watek. Mnie D600 przekonuje bo z tego co czytam ma lepsze kolorki i sporo lepszy WB niż D700. Tym ostatnim pstryknalem pol slubu, kilka studyjnych i na kolana mnie nie rzucilo. Obrazek też chyba lepszy z D600.
Fraglesso
24-11-2012, 12:36
Nie wiem czy bylo, ale meike zrobilo gripa do D600
http://www.mkgrip.com/en/about-us.aspx
Wysyłane z mojego HTC Desire za pomocą Tapatalk 2
Wiecie co, wkurzony czytaniem wyłącznie o kurzu kilka dni temu wyłączyłem subskrybcje watku. Dziś przeczytałem kilkanaście stron jakie napłodziliście w tym czasie i znowu jest tylko o kurzu.
Tego się nie da czytać - parę osób to zauwazyło:
To dobry pomysł. Chętnie bym poczytał o d600, pooglądał fotki, a o kurzu poczytałbym w wydzielonym z tego wątku - Czy dałoby radę admiralicjo forum?
przestańcie już w końcu rozbijać g.... na atomy - jeszcze nie zauważyliście, że to do niczego nie prowadzi?
Może warto by wydzielić nowy wątek "d600 - problemy'' bo tutaj się straszny bałagan porobił :D
W związku z tym mam propozycje by tytuł tego wątku zmienic na "kurz na matrycy D600" i założyć drugi temat o D600 gdzie będzie pisane o tym aparacie fotograficznym, a temat kurzu będzie tam pomijany. I to pod karą bana, kartki i innych plag egipskich.
Albo wydzielę część ostatnich postów. Albo zamknę ten wątek założę 2 nowe - D600 w praktyce i D600 - kurz.
Jak myślicie?
Jacek, zrób tak żeby się nie kurzyło :)
Fraglesso
24-11-2012, 12:44
Zrobmy tak, zmienmy ten temat na znane problemy D600, a zalozmy drugi z fotami i ciekawostkami o D600... np. info o gripie meike :)
Wysyłane z mojego HTC Desire za pomocą Tapatalk 2
Po co mnożyć wątki? Jest przyklejony przez Jacka wątek o testach w necie. Tam można dawać sample i wyniki własnych testów. A ten wątek wkrótce przykryje kurz z D600 ;)
Po co mnożyć wątki? Jest przyklejony przez Jacka wątek o testach w necie. Tam można dawać sample i wyniki własnych testów.Nie można ! W żadnych z tych przyklejonych nie można prowadzić dyskusji. Burdel by się zrobił taki jak tutaj.
Tam jest zresztą taki tekst - na czerwono - nie dyskutować.
MarcinKonrad
24-11-2012, 12:55
I trzeci wątek: dlaczego z pewnością nie kupię d600 ;-)
Alf - ten wątek ma za dużo postów, za dużo osób go subskrybuje by sie wygasił i pokrył kurzem. W ostatnie kilkanaście minut było kilka wpisów.
MarcinKonrad
24-11-2012, 13:02
W swojej d600 kurz sprawdziłem dopiero po artykule na NR. Przebieg 1000 fotek ale obiektywy zmienialem jakieś 50 razy.
Strzeliłem gruszka i jest OK.
Teraz mam 5000 kłapnięć lustrem i nowy kurz się nie pojawił. Cały czas zostały plamy, których poprzednio nie usunąłem gruchą ale nie przybyły nowe. Obiektywy zmieniałem wiele razy.
Wczoraj nabyłem polskie szpatułki do czyszczenia i polski płyn i oczyściłem matrycę z drobin, które nie dały się usunąć gruchą. Operacja trwała jakieś 2 minuty. Tak długo bo robiłem to pierwszy raz. Następnym razem zmieszczę się w minucie.
Swoją drogą mogę polecić płyny i szpatułki rotin.pl - zbierają kurz, którego nie wydmu****e gruszka, nie zostawiają smug.
Ja bym bardzo poprosil o watek z konretnymi informacjami i wrazeniami z dzialania apartu. Jakies sampelki do pobrania bylby bardzo mile widziane. I jakies dobrze przeswietlone i niedoswietlone surowki. Mysle że to by wielu osobom bardzo pomoglo.
Tyle że to chyba marzenie scietej glowy... Jakos od kiedy pamietam od groma zawsze dyskusji o niczym a gadaja najwiecej Ci, ktorzy lubia teoretyzowac i ktorzy chyba tylko science - fiction czytaja do poduszki
Założyłem nowy temat http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=219009
Tam jest zakaz gadania o kurzu.
Śmietnik jest tutaj, nic na to nie poradzę. Więc o kurzu piszcie tu sobie dalej.
Jestem ciekaw który wątek będzie popularniejszy. Mam swoje podejrzenia.
szklarek
24-11-2012, 13:13
Wiecie co, wkurzony czytaniem wyłącznie o kurzu kilka dni temu wyłączyłem subskrybcje watku. Dziś przeczytałem kilkanaście stron jakie napłodziliście w tym czasie i znowu jest tylko o kurzu.
Tego się nie da czytać - parę osób to zauwazyło:
W związku z tym mam propozycje by tytuł tego wątku zmienic na "kurz na matrycy D600" i założyć drugi temat o D600 gdzie będzie pisane o tym aparacie fotograficznym, a temat kurzu będzie tam pomijany. I to pod karą bana, kartki i innych plag egipskich.
Albo wydzielę część ostatnich postów. Albo zamknę ten wątek założę 2 nowe - D600 w praktyce i D600 - kurz.
Jak myślicie?
Popieram. Ciężko ogarnąć cały temat na prawie 300 stronach. A ostatnie kilkadziesiąt to o tym samym. Więc uważam, ze przydałby się wątek z smaplami i jakimiś innymi rzeczami dotyczącymi d600. A tutaj niech się dalej kurzy.
Nie można.
Są już 3 wątki o D600, chcecie kolejny, czwarty. W którym odnaleźć informację, jeżeli jest bałagan?
Jacek, założyłeś wątek z testami itp, co stoi na przeszkodzie umieszczać tam sample bez dyskusji, czy własne testy? Jest taki wątek o 80/1,8 i nie ma burdelu.
Są już 3 wątki o D600, chcecie kolejny, czwarty. W którym odnaleźć informację, jeżeli jest bałagan?
Jacek, założyłeś wątek z testami itp, co stoi na przeszkodzie umieszczać tam sample bez dyskusji, czy własne testy? Jest taki wątek o 80/1,8 i nie ma burdelu.Nie chce by przyklejony o D600 różnił się o d przyklejonych o D700, D800 D300. Pilnowałem i czyściłem tamte watki z pytań, sporo pracy mnie to kosztowało.
To nie sa tematy z optyki, sample sa tu nieistotne. Z prywatnymi testami wielokrotnie sie nie sposób zgodzić, bo bywa, że amator robi testy do niczego (bez założeń), a polemika w tamtych tematach jest nie dopuszczana. Więc nie dopuszczę do tego by w przyklejonym temacie jak wyrocznia wisiało coś "nie autoryzowanego". Z kolei usuwanie jednych wpisów a innych nie to potem polemika z autorami na PW - "dlaczego wyciełeś?"
Wątków o każdym z body jest multum. Za pewien czas będzie 10 wątków o D600 w różnym kontekście.
A dało by rade wkleić tu ankietę? Typu:
Mam kurz, nie mam i numer seria produkcji.
Ankietę tak, numer nie. Chyba, że w postach.
szklarek
24-11-2012, 14:15
A dało by rade wkleić tu ankietę? Typu:
Mam kurz, nie mam i numer seria produkcji.
A dodatkowo jeśli był kurz to czy po wyczyszczeniu pojawiał się znowu.
paulczkow
24-11-2012, 16:43
Kupiłem dzisiaj... i powiem tak nie martwie sie o kurz bo szkoda czasu... :D zdjecia sie same nie zrobia ;)
jak nie jest to biała kartka to bardziej przeszkadza:
http://www.youtube.com/watch?v=RvX6-mwk9UY
jak nie jest to biała kartka to bardziej przeszkadza:
http://www.youtube.com/watch?v=RvX6-mwk9UY
Kurde muszę sobie wyczyścić monitor w laptopie bo miałem 3 razy wiecej czarnych plam niż na filmie było :D
Te 3 duze paprochy sa upierdliwe ale mysle ze jak by je wczesniej przedmuchac to by ich nie bylo, widac ze nowe sie nie pokazuja albo ja nie widze ;)
Dla tych wszystkich co sie oburzaja na kurz w D600 znalazlem podobny przyklad z D800.
http://www.nikon-fotografie.de/vbulletin/nikon-d600/208476-wie-schlimm-ist-das-staub-problem.html
I co, ma D800 tez kurzowe problemy ? - to pytanie jest retoryczne.
Moge rowniez sluzyc przykladem z D90.
I co, ma D800 tez kurzowe problemy ? - to pytanie jest retoryczne.
Moge rowniez sluzyc przykladem z D90.
czyli twierdzisz ze problemu nie ma i wszystko jst ok a tych kilkadziesiat/set osob robi czarny pr ? :D
Problem oczywiscie istnieje bo jest szeroko raportowany na calym swiecie. Takze ignorancja byloby udac że go nie ma. Obawaim sie tylko że taka ignorancja wykaze sie sam Nikon :)
Ciekaw tylko jestem czy problem dotyczy jakiejs partii czy jest to generalna wada produkcyjna.
szklarek
25-11-2012, 18:56
Mam tylko nadzieję, że to się wykruszy i w końcu zniknie ;) Bo jestem coraz bliżej zakupu ;)
Oby... Ja też już bym chciał kupić bo jestem bez body aktualnie.
MarcinKonrad
26-11-2012, 14:47
Mam przewrotna propozycję rozstrzygnięcia tematu kurzu.
Pytanie do właścicieli D600:
czy gdyby Nikon się przyznał do wady - aparat łapie kurz, uszczelnienie jest niewystarczające - i zaproponował zwrot kasy bez żadnej deklaracji w stylu za miesiąc wypuszczamy mark II, oddalibyście aparat?
Mam przewrotna propozycję rozstrzygnięcia tematu kurzu.
Pytanie do właścicieli D600:
czy gdyby Nikon się przyznał do wady - aparat łapie kurz, uszczelnienie jest niewystarczające - i zaproponował zwrot kasy bez żadnej deklaracji w stylu za miesiąc wypuszczamy mark II, oddalibyście aparat?
O! Słuszne pytanie :)
Fraglesso
26-11-2012, 15:25
Mam przewrotna propozycję rozstrzygnięcia tematu kurzu.
Pytanie do właścicieli D600:
czy gdyby Nikon się przyznał do wady - aparat łapie kurz, uszczelnienie jest niewystarczające - i zaproponował zwrot kasy bez żadnej deklaracji w stylu za miesiąc wypuszczamy mark II, oddalibyście aparat?
To bardzo hopotetyczne pytanie :).
Jesli wymiane na wersje poprawiona to TAK.
Jesli zwrot kasy i radz sobie sam, idz do konkurencji, albo kup drozszy model... to NIE MA MOWY.
Lubie ten aparat, czekam tylko na zamiennik gripa :)
Wysyłane z mojego HTC Desire za pomocą Tapatalk 2
Tylko co jeśli nie będą chcieli oddać kasy, a wypuszczą za miesiąc dwa jakieś poprawione modele? ;/
Nie jest tajemnicą, że Nikon ma mega problem. Natłukli D600-tek multum, by nie było problemu z dostępnością jak w przypadku D800. Jestem bardzo ciekaw jak wybrną z sytuacji. Niestety taką sytuację już mieli i wybrnęli (patrz D7000 i problem z AF), udając, że problemu nie ma. Może ciutkę im siadła sprzedaż tego modelu, ale suma sumarum nie stracili tyle ile by ich kosztowało wycofanie partii sprzętu i wywalenie do śmieci.
Marnie to widzę.
To już wolę D800 i modlić się tylko, żeby żaden olej tam nie tryskał, a jedynie AF mogę oddać do kalibracji.
Ja żałuję sprzedaży D700, zaczynam się rozglądać za kolejnym...D700. Chyba, że na dniach coś się z tym D600 wyjaśni... ale wszystkie znaki na niebie pokazują, że nic się nie wyjaśni.
Przemku, czy na swojej stronie / blogu masz jakieś foty zrobione D600? Bo po Exifie ze strony głównej widzę, ze D700. Bardzo przyjemne fotki :)
Właśnie, Przemku - nie potrzebujesz D600, b. dobre zdjęcia wychodzą Ci z D700 (chociaż przypuszczam, że zabawy z balansem i żółtaczką jest trochę).
Przemku, czy na swojej stronie / blogu masz jakieś foty zrobione D600? Bo po Exifie ze strony głównej widzę, ze D700. Bardzo przyjemne fotki :)
Nie, nie mam D600. Do niedawna miałem 2xD700. Jednego sprzedałem, bo zachciało mi się filmu... a więc miał być D600. Jednak po tym co widzę i czytam to powoli mi się D600 odechciewa. I coś czuję, że znów kupię kolejnego D700... Trza płacić za głupotę.
Czemu nie D800?
Bo jest na mnie "na wyrost" (ilość mpx). Poza tym w jego przypadku miałbym jeszcze większego "kaca moralnego", gdyby się okazało, że jest coś z nim nie tak. A niestety w tym modelu też są jakieś cuda... z kolei z AF. Jeśli mam kupić aparat ze świadomością, że może być coś nie halo, to wolę wydać tej kasy mniej... (dokładnie 3k pln mniej).
Mówcie sobie co niektórzy co chcecie, ale Nikon ostatnio daje dupy aż miło... co nowy model to jakieś cuda.
Ani D600, ani D800 nie jest aparatem stricte dla mnie, dlatego jeśli mam mieć jakieś "ale" to wolałbym już wydać mniej na D600. Albo opcja najbardziej rozsądna - poszukać kolejnej D700-tki.
Nie, nie mam D600. Do niedawna miałem 2xD700. Jednego sprzedałem, bo zachciało mi się filmu... a więc miał być D600. Jednak po tym co widzę i czytam to powoli mi się D600 odechciewa. I coś czuję, że znów kupię kolejnego D700... Trza płacić za głupotę.
Patrząc po produktach typu D7000, D600 (i trochę D800) to mam wrażenie, że Nikon przestał robić porządne puszki (w tym segmencie) na modelach D700 i D300.
Tylu ludzi z tym biega/biegało i odsetek problemów związany z jakimiś usterkami był minimalny. A teraz....?
Ja mojej 700ki nigdy nie sprzedam. Zbieram właśnie kasę na drugą :)
Też mam takie odczucia. Pisałem o tym już kilka razy - D700 i D3 były dla Nikona bardzo ważnymi produktami, one MUSIAŁY być dobre. Gdyby tak nie było, Nikon były w pewnym segmencie (segmentach) w czarnej.... To te dwa modele zatrzymały w systemie gro ludzi, którzy spoglądali w kier. pełnej klatki u konkurencji.
Druga sprawa to te kataklizmy, może Nikon nei do końca uporał się z kontrolą jakości, ich produkcja stała, musieli nadgonić... no i wychodzą babole.
No ale chyba nie tędy droga... Wtedy musieli ale teraz chyba też muszą. To jednak FF i taki powiedzmy PRO w APSC. To jest segment dla ludzi bardziej wymagających/zaawansowanych gdzie nie ma miejsca na tego typu wpadki.
Canon mocno podgonił 5Dmk3 do D700/D800. Wreszcie jest dobry AF, wielkość matrycy bomba (nie za dużo, nie za mało).
Szkła też w wielu przypadkach mają nie gorsze (często lepsze) a tańsze niż w nikonie.
Gdybym miał teraz wejść w FF bez bagażu szkieł, lamp i innych gratów to poważnie bym się zastanowił
Bechowiec
26-11-2012, 16:31
No prosze, jaki to D700 jest dobry:) A jeszcze jakiś czas temu miał banding na wysokich iso, mniej detali niż 5D2 i żółtaczkę gratis.....
No chyba nie znajdzie się nikt kto powie, że D700 jest do D**y ;)
Sprzęt ma już swoje lata i pewnie osiągami ustępuje już trochę nowszym modelom ale jak widać coś za coś :D
Czy na tym forum nie ma nikogo, kto pracuje w Nikon Polska i nadzoruje jakieś sprawy jakościowe lub zajmuje się interwencją? Nie chce mi się wierzyć. Powinni tu zaglądać i wiedzieliby co należy zgłaszać do Japonii czy też Chin.
No ale chyba nie tędy droga... Wtedy musieli ale teraz chyba też muszą.
Nie wiem co teraz muszą, widzę gdzie Nikon ma użytkowników.
No prosze, jaki to D700 jest dobry:) A jeszcze jakiś czas temu miał banding na wysokich iso, mniej detali niż 5D2 i żółtaczkę gratis.....
Nigdy nie narzekałem na brak detalu czy zółtaczkę (myślę, że umiem sobie z nią radzić). Banding, owszem, jest na wysokich ISO i gdy w kadrze są silne źródła światła (wtedy to widać) - nigdy mi to jednak nie przeszkodziło w zrobieniu jakiegokolwiek zdjęcia.
http://www.cameraegg.com/nikon-d600-sensor-dust-issue-got-official-responded/
Myślę, że te jaja, które wychodzą są jakby wliczone w cenę. Tzn. ktoś na etapie projektowania, zamawiania komponentów u poddostawców wiedział co się stanie, ale na produkcji kilkusetysięcy puszek zaoszczędził kilkadziesiąt milionów $ za co został poklepany po plecach plus premia. Teraz serwis będzie usuwał usterki, ludzie będą mieli pracę - po akcji serwisowej zakończonej sukcesem - znowu poklepanie po plecach i premia. Dział PR zamiecie tą wpadkę pod dywan - znowu za dobre wykonanie zadania - poklepanie po plecach i premia. Ja się ciągle dziwię, dlaczego w korpusach od 2007 roku kalibrację AF przerzucono na użytkownika. Fajnie, niby przydatna funkcja w menu, ale dlaczego w F5, F4 i F100 tego nie ma? Znając życie na produkcji masowej - ktoś policzył, że kalibracja nowego body podczas produkcji to kosztuje 5-8 sekund, więc na kilkudziesięciu milionach puszek wychodzi prawie 800 dni tylko na taki "zbyteczny" bajer. Za to wyliczenie pewnie też kogoś ozłocili w ramach projektu Lean Manufacturing.
http://www.cameraegg.com/nikon-d600-sensor-dust-issue-got-official-responded/
:lol:
Się wysilili...
to juz nawet nie smieszne tylko zallosne
to juz nawet nie smieszne tylko zallosne
W sumie mogli odpowiedzieć "fuck you". Na jedno by wyszło... Masakra...
fotouśmieszek
26-11-2012, 18:44
Nie jest tajemnicą, że Nikon ma mega problem. Natłukli D600-tek multum, by nie było problemu z dostępnością jak w przypadku D800. Jestem bardzo ciekaw jak wybrną z sytuacji. Niestety taką sytuację już mieli i wybrnęli (patrz D7000 i problem z AF), udając, że problemu nie ma. Może ciutkę im siadła sprzedaż tego modelu, ale suma sumarum nie stracili tyle ile by ich kosztowało wycofanie partii sprzętu i wywalenie do śmieci.
Marnie to widzę.
Sadze ze mieli straty.Przede wszystkim wizerunkowe.Sprzedarz wzrosla ale pentaxow i innej konkurencji.Te tysiace napisanych tekstow,nakreconych materialow to duuuuuze straty propagandowe.Do dzis wisza w necie.Tylko dziwne,ze nie probowali umniejszyc tych strat chocby fikcyjnie przepraszajac userow.Nie rozumiem zoltej korporacji.:?:
Ja rozumiem, klient ma krótką pamięć, bardzo krótką.
Tu też o kurzu dyskutują:
http://betterfamilyphotos.blogspot.com/2012/11/update-on-nikon-d600-sensor-oildust.html
A ja mam pytanie o ten kurz
Wiem że można domyśleć się odpowiedzi czytając forum, ale chciałbym żeby ktoś jednoznacznie odpowiedział na to co mnie nurtuje.
Czy jak się wszystko wyczyści to kurz pojawia się ponownie?
Jeśli tak to jak często trzeba czyścić matrycę?
I czy częstotliwość czyszczenia
- zależy od ilości zrobionych zdjęć
- od ilości zmienionych obiektywów
- a może aparat zasysa kurz jak odkurzacz
Wiem że na tę chwilę może być trudno to zdiagnozować, ale będę wdzięczny za info jeśli ktoś już jakieś wnioski wysnuł
Niestety każda z odpowiedzi rodzi inne wnioski na temat puszki.
Odpowiedzi absolutnie nie wpłyną na moją decyzję zakupową, bo już zdecydowałem że kupuję D600 na Mikołaja?
Ja czyściłem do tej pory raz. Po 500
fotkach. Trochę tego było ale zwykła gruszka za 20zl dała radę. Na razie tak bardzo mi to nie przeszkadza bo i zdjęć robię mało. Mam nadzieję że po pewnym czasie jednak będzie lepiej ale również może być gorzej a wtedy sprzedam Nikona i wszystkie szpeje do niego i zostanę przy Olympus'ie którego jakiś czas temu pokochałem i który ma w Polsce serwis z innej planety.
Wysłane z telefonu
Ja bym chciał pracować w serwisie Nikona. Robotę miałbym zapewnioną do śmierci.;)
... losujac kartki z tekstem "uszkodzenie mechaniczne, nie podlega gwarancji", ewentualnie "sprzet zgodny z normami producenta". ;)
A ja mam pytanie o ten kurz
Wiem że można domyśleć się odpowiedzi czytając forum, ale chciałbym żeby ktoś jednoznacznie odpowiedział na to co mnie nurtuje.
Czy jak się wszystko wyczyści to kurz pojawia się ponownie?
Jeśli tak to jak często trzeba czyścić matrycę?
I czy częstotliwość czyszczenia
- zależy od ilości zrobionych zdjęć
- od ilości zmienionych obiektywów
- a może aparat zasysa kurz jak odkurzacz
Odpowiedzi absolutnie nie wpłyną na moją decyzję zakupową, bo już zdecydowałem że kupuję D600 na Mikołaja?
Witam,
odpowiadam, jako użytkownik D600 z przebiegiem ponad 3000
Ad 1 - tak regularnie co nieparzyste zdjęcie
Ad 2 tak co trzecią wymianę,
Ad 3 jak najbardziej jak jest niskie ciśnienie atmosferyczne, "trza" śledzić pogodynkę ;)
a poza tym coś się wyciera , ściera, nadmu****e i przedmu****e
dobrze , że Jacek założył osobny wątek, dajcie spokój z tym kurzem, rozpętała się jakaś histeria, chcesz to kup D600 i ciesz się zdjęciami, nie będziesz zadowolony to zwrócić aparat (sklep internetowy zwrot bez podania przyczyny, w innym przypadku gwarancja.
i to wszystko
Przepraszam za ten sarkazm ale wolę jechać w teren i fotografować niż śledzić przed monitorem kolejne losy kurzu !
pozdrawiam zadowolonych użytkowników D600
Jarek
@Jarek : Dzieki za pozdrowienia i nawzajem, zadowolny tez jestem bardzo (po przesiadce z D90).
Po wyczyszczeniu matrycy (ok. 700 fotek) pan z serwisu Nikona powiedzial mi, ze potem sprawdzaja na przyslonie 8 i tylko do tej wartosci nie ma prawa byc widoczne zanieczyszczenie na testowym zdjeciu.
Ja rzadko uzywam 11 wiec dalej foce, a jak znow cos sie nazbiera to dam do czyszczenia.
Po wyczyszczeniu matrycy (ok. 700 fotek) pan z serwisu Nikona powiedzial mi, ze potem sprawdzaja na przyslonie 8 i tylko do tej wartosci nie ma prawa byc widoczne zanieczyszczenie na testowym zdjeciu.
Jest więc łatwy sposób na rozwiązanie problemu. Nikon wypuści nowy firmware, który nie pozwoli na domykanie bardziej niż do F8.
Nie gniewajcie się, jeśli chcieliście pstrykać krajobrazy czy macro. Nie można mieć wszystkiego :-)
... losujac kartki z tekstem "uszkodzenie mechaniczne, nie podlega gwarancji", ewentualnie "sprzet zgodny z normami producenta". ;)
Dokładnie. Przyniosłem im obiektyw f1.8 i powiedziałem, że po otwarciu do co najmniej f2.2 jest straszny front focus. Oni na to: norma producenta zapewnia, że będzie ostry na f2.8, więć nic nie możemy zrobić :-)
Tak, cieszmy się D600, róbmy jak zadowolone chomiki zdjęcia bo aparat jest super, jakś niedoróbkę jedną czy dwie się wytnie, w D650 będzie zacinająca się co 10 zdjęć migawka i pożyteczni ... też będą pisać "cieszmy się..." - przerzucono na Was drodzy użytkownicy kontrolę jakości i zamiast głosować swoimi portfelami przeciw temu kretyństwu to cieszycie się? Brawo, tylko pogratulować. Szkła z BF/FF - doróbmy mikrokorekty w body, chlapanie olejem - minie jak się olej skończy, nie działające AF lub działające losowo - 90% nie zauważy, albo usłużni ... wmówią im, że to ich wina, bo nie potrafią zdjeć robić, jakiś kurz, coś sie sypie - to nie problem, bo aparat DZIAŁA hurra i nawet zdjęcia robi hurra.
PS Sarkazm i uszczypliwość zamierzone ;)
Władca Pixeli
27-11-2012, 05:33
I problem został rozwiązany :mrgreen:
http://img708.imageshack.us/img708/820/nikond600i.jpg
źródło (http://img708.imageshack.us/img708/820/nikond600i.jpg)
Gruszka gratis do aparatu czy aparat gratis do gruszki? ;) Bo nie wiem czy mam pisac do Giottosa z pytaniem gdzie moj gratisowy D600 :D
Władca Pixeli
27-11-2012, 06:15
Gruszka gratis do aparatu czy aparat gratis do gruszki? ;) Bo nie wiem czy mam pisac do Giottosa z pytaniem gdzie moj gratisowy D600 :D
A gdzie Ty widzisz napis "Free" :mrgreen:
Z drugiej strony pudelka :mrgreen:
Witam,
odpowiadam, jako użytkownik D600 z przebiegiem ponad 3000
Ad 1 - tak regularnie co nieparzyste zdjęcie
Ad 2 tak co trzecią wymianę,
Ad 3 jak najbardziej jak jest niskie ciśnienie atmosferyczne, "trza" śledzić pogodynkę ;)
a poza tym coś się wyciera , ściera, nadmu****e i przedmu****e
dobrze , że Jacek założył osobny wątek, dajcie spokój z tym kurzem, rozpętała się jakaś histeria, chcesz to kup D600 i ciesz się zdjęciami, nie będziesz zadowolony to zwrócić aparat (sklep internetowy zwrot bez podania przyczyny, w innym przypadku gwarancja.
i to wszystko
Przepraszam za ten sarkazm ale wolę jechać w teren i fotografować niż śledzić przed monitorem kolejne losy kurzu !
pozdrawiam zadowolonych użytkowników D600
Jarek
Profesjonalna odpowiedź profesjonalisty z terenu
Przepraszam za ten sarkazm, ale 6 grudnia idę do skleu kupić D600 żeby przekonac się samu o tym czy jest kurz
a jak znow cos sie nazbiera to dam do czyszczenia.
To będziesz tak oddawać do czyszczenia co 2 miesiące ;)
covvall
Widzę, że niektórzy mają za dużo kasy i lubią ryzyko :D Aparatu nie zwrócisz jak już nim się pobawisz, a syf (nie kurz) będzie się zbierał nadal.
Sapphiron
27-11-2012, 09:30
To będziesz tak oddawać do czyszczenia co 2 miesiące ;)
Ja d700 oddaje do czyszczenia raz w miesiącu ;)
Ja d700 oddaje do czyszczenia raz w miesiącu ;)
Jeśli robisz zdjęcia na pustyni... :)
Tak poważnie - rozumiem, że oddajesz bo robisz w takich warunkach, że musisz, a nie jak z D600 - że używając nawet w sterylnych warunkach musisz oddać do czyszczenia ;)
Samo brudzenie to jeszcze nic.
Ważnym pytaniem jest pochodzenie i rodzaj tego zanieczyszczenia. Bo jeśli to nie jest np. zwykły olej tylko wyciera się jakaś ważna część w sposób niekontrolowany i może to doprowadzić do poważnej awarii lub całkowitego zniszczenia aparatu to do doopy z takim sprzętem.
NIKON powinien przedstawić jakieś sensowne stanowisko, opisać problem, ponieść konsekwencje, zacisnąć zęby i problem wyeliminować.
Niby NIKON to firma Japońska a honoru za grosz nie mają.
Sapphiron
27-11-2012, 10:03
oddaje do czyszczenia bo robię w studio na wysokich przysłonach f13-32 ;)
No ale najwidoczniej kurz Ci się zbiera zbyt często. Ja nie miałem nigdy problemu z kurzem, a jak lekko coś zauważyłem to w ruch szła grucha. Szkoda czasu i kasy na tak proste zabiegi.
Dziwie się wszystkim osoba, które pomimo tak dużej wpadki (moim skromnym zdaniem) jakim są zabrudzenia na matrycy, które defakto pochodzą z wnętrza aparatu kupują D600. (sory za długie zdanie :)
Niektórzy z Was piszą zęby się tym nie przejmować i robić zdjęcia. Tez się z tym zgadzam ALE należy karcić nikona za ich politykę (znieczulice). Tak jak pozostałe firmy, które obniżają jakość produktów. Też początkowo zachorowałem na D600 ale po 15 minutach spędzonych z tą puszką szybko wróciłem na ziemie. Aparat jest warty tyle co używane body D700 lub D300s. D600 wypada blado jeśli chodzi o jakoś i to mnie najbardziej boli. Naszczęście jest D700 które bije na głowe D600 i jest do tego tańsze.
Nie kupujcie D600, poczekajcie a za 6 miesięcy bedzie D600s z poprawionym korpusem :)
Niby NIKON to firma Japońska a honoru za grosz nie mają.
był czas się przyzwyczaić,
jakoś w przeszłości nie uprzedzali o swoich działaniach, które nie zawsze podobały się innym ;)
Sapphiron
27-11-2012, 12:22
Dziwie się wszystkim osoba, które pomimo tak dużej wpadki
Dziwię się że ludzie uważają lekko brudną matrycę za dużą wpadkę... Moim zdaniem porysowane filtry czy sama matryca byłaby dużą wpadką, ale to?
Mariusz_eS
27-11-2012, 12:27
Mi się matryca usyfiła, przedmuchałem RAZ (licz.: 1), i teraz widzę, że już spokój. Nie histeryzowałbym tak bardzo. Ale podkreślę, że NIE BRONIĘ Nikona za to coś.
Dziwię się że ludzie uważają lekko brudną matrycę za dużą wpadkę... Moim zdaniem porysowane filtry czy sama matryca byłaby dużą wpadką, ale to?
Dziwię się ludziom którzy uważają, że "lekko" nierówno położony lakier na nowym samochodzie to wada. Przecież samochód dalej jeździ, wszystko jest super, a że gwarancja na lakier była 7 lat i własnie się poszła kochać to się wytnie. Dziwię się ludziom, którzy uważają, że "lekko" wyczyszczone wędliny Constaru to nie są świeże i pachnące. Dalerj można je zjeść prawda? Przecież są takie wspaniałe. I tak dalej - producenci produkują goraz większe g..., potem dodatkowo sieć dystrybucji też ma to gdzieś, a usłużni ... przyklaskują? No bez przesady.
Ciekawe co by powiedział Nikon jakby np. duża sieć powiedziałaby spadajcie z takim produktem, albo obniżcie cenę o n %. I nie mówię tu o FJ/ ABFoto bo oni są zbyt mali (no chyba, że CeWe w całej Europie by im tak powiedziało), ale coś dużego w DE czy w USA. Może wówczas by się obudzili.
D600 wypada blado jeśli chodzi o jakoś i to mnie najbardziej boli. Naszczęście jest D700 które bije na głowe D600 i jest do tego tańsze.
No teraz to palnąłeś głupotę.
D700 może i biję na łopatki auto-focusem, ale nie jakością obrazu. D600 ma o wiele lepszą jakość obrazu. Koniec kropka. To nie jest kwestia do dyskusji - to fakt. Można mówić wiele złego o D600 i o D700, ale co do jakości to D600 wygrywa i tyle. Skończcie z takimi opiniami robiąc parę zdjęć gównianymi obiektywami!
No teraz to palnąłeś głupotę.
D700 może i biję na łopatki auto-focusem, ale nie jakością obrazu. D600 ma o wiele lepszą jakość obrazu. Koniec kropka. To nie jest kwestia do dyskusji - to fakt. Można mówić wiele złego o D600 i o D700, ale co do jakości to D600 wygrywa i tyle. Skończcie z takimi opiniami robiąc parę zdjęć gównianymi obiektywami!
Tu się całkowicie zgodzę - obrazek z D600 jest zdecydowanie lepszy niż z D700. W końcu to różnica paru lat rozwoju. I gdyby nie wykonanie oraz słabszy AF to D600 byłby lepszy od D700. Ale z uwagi na to że jednak puszka jest kierowana do innej grupy odbiorców niż D800 (czy też wcześniej D700) to Nikon musiał pewne róznice między tymi aparatami dać.
Ja się nie zgadzam z Wami, nie kłóćmy sie o to ale naprawdę roznica to jest pomiędzy D70 a D90, pomiedzy D200 a D300 ale roznca pomiedzy D700 a D600 jest znikoma. Zobaczcie na zdjęcia reklamowe D700 i D600 na stronie nikona i powiedzcie gdzie jest ta różnica?
cisza jak makiem zasiał ;)
D700 to już przeszłość.
D600 robi co najmniej takiej samej jakości zdjęcia co D700. (Wg mnie jakość jest lepsza).
Tylko jak długo trzeba użytkować D600, żeby to co ma się wychlapać lub złuszczyć, przestało się sypać na matryce?
Ja się nie zgadzam z Wami, nie kłóćmy sie o to ale naprawdę roznica to jest pomiędzy D70 a D90, pomiedzy D200 a D300 ale roznca pomiedzy D700 a D600 jest znikoma. Zobaczcie na zdjęcia reklamowe D700 i D600 na stronie nikona i powiedzcie gdzie jest ta różnica?
A obrabiałeś zdjęcia z D600?
Różnica między D700 a D600 jest mniej więcej taka jak między D300 a D7000. O wiele lepszy obrazek daje D7000.
Rożnica w obróbce zdjeć to około 5sekund :) (wolniej sie obrabia większe pliki). Ja tak to widze. Wydaje mi się że powstał klup zagorzałych fanatyków D600 i obrońców nikona.
Swoją drogą to jak od kumpla pożyczyłem Nikon F3 to mi moja 300 zbrzydła. Marzy mi sie taka puszka, body F3, elektronika,matryca D700.
Zobaczcie na zdjęcia reklamowe D700 i D600 na stronie nikona i powiedzcie gdzie jest ta różnica?
no ja nawet nie widzę róznicy pomiędzy zdjęciami reklamowymi F100 a d800 :) i też się pytam gdzie jest różnica:)
Bo dobry fotograf potrafi ze sprzętu wycisnąć to czego nie da rady zrobić wielu z nas, wliczając w to mnie.
No własnie, o to mi chodzi, ilekroć wychodzi nowa puszka to starsze aparaty przestaja robić zdjęcia. WTF !!! Cofnijcie się w czasie tak do 2007roku n.e. i przypomnijcie sobie jak oglądaliście zdjęcia rożnych osób na rożnych stronach internetowych czy galeriach, niektóre z nich były piękne, a nie było D600 czy choćby D700. O co mi chodzi, a no że przesadzacie z tą jakością matrycy z D600.
To, że myster X, czy super Pan na mega portalu napisał że matryca jest taka i taka to nie znaczy, że tak jest. Dla przykładu zobaczcie jak wyglądają nagroty TIPA, wydaje mi się że są wyssane z palca, albo przyznawane za porozumieniem stron.
Trzeba troche myśleć Panowie i Panie a nie zachowywać się jak przysłowiowe małpki. (przepraszam jak kogoś uraziłem, nie miałem takiego zamiaru)
Może przypomnę, że jak wyszedł D300, to były narzekania na dużo gorsze oddanie barw niż w D200. Dotyczyło to wszystkich puszek z tamtego okresu: D90, D300, D700, D3 (poza D3x). Dopiero od D7000 kolory sie poprawiły. I nie pomoże tu cudowanie w postprocesie, pewnych niuansów (głównie skóry) się na tamtych matrycach nie wyciągnie.
weller, no nie do końca. Jakość matrycy nie jest równoważna do jakości zdjęć. Now matryca daje większe możliwości i tyle. Ułatwia prace a czasami ją całkowicie umożliwia. Zgadzam, się, że od dawna były super zdjęcia. Tylko np, gdy gdzie kiedyś był potrzebny statyw, to teraz robisz zdjęcie z ręki. Jak potrzebna była duża rozpiętość tonalna, to robiło sie sklejanie z kilku fotek i używałeś aplikacji HDR a teraz wyciśniesz to z jednego RAWa. Jakość zdjęć będzie zbliżona, tylko droga do końcowej prezentacji będzie inna.
Po prostu każdy wybiera sprzęt wg swoich potrzeb i nie można wszystkich mierzyć swoją miarą.
Dla jednej osoby D600 oferuję dużo pod względem niuansów kolory skóry na które inna osoba kompletnie nie zwróci uwagi.
Krótko mówiąc jeśli kogoś stać i jest świadomy zakupu to jego wybór i nie ma co dyskutować. Natomiast prosta wpadka z brudzącą się matrycą i brak reakcji ze strony producenta jest karygodna.
Niech zaoferują dla osób które kupiły sprzęt cashback 50% lub zwrot gotówki i temat zamknięty ;)
Sam napisałeś:
Jakość zdjęć będzie zbliżona,
Czyli potwierdzasz moją opinie, że różnice są niewielkie. Generalnie zależy od zasobności portfela. Gdybym miał D90 pewnie kupował bym D700 lub za rok gdy wyeliminują błędy idiotów od marketingu i osób na wysokich stanowiskach od cięcia kosztów, D600.
Nikt mnie nie przekona do tego, że zmienia puszkę bo kolor skóry jest taki a nie inny. To bzdura.
Ponieważ Fatman uchodzi za krytycznego i rzetelnego recenzenta puszek różnych firm, polecam zapoznać się z tą opinią http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2972549&postcount=3317
Dotyczy D800, ale matryca w D600 zachowuje się identycznie.
Znów zaczyna się - "nikt mnie nie przekona".
Przecież nikt tu nikogo nie zamierza przekonywać i skończ już.
Sapphiron
27-11-2012, 14:37
Nikt mnie nie przekona do tego, że zmienia puszkę bo kolor skóry jest taki a nie inny. To bzdura.
Dla bardzo wielu ludzi kolor skóry to nie jest bzdura a priorytet ;) jeśli z puchy wychodzi Ci już dobra skóra to masz kilka minut tudzież kilkadziesiąt minut in plus bo nie musisz poprawiać ;)
Nie mam na mysli tego ze kolor skory to bzura, chodzi o to ze niealeznie od aparatu mozna sobie tak ustawic sprzet ze kolor skory bedzie OK. Wszysko zalezy od fotografa lub od pozniejszej obrobki.
Sapphiron
27-11-2012, 15:34
widzisz, od późniejszej obróbki. I tutaj jest pies pochowany, bo albo majtasz skórę 5min albo 30 min... które wybierasz?
No ja z tym problemow nie mam, nauczylem sie robic zdjecia tak aby nie robic korekcji w kompie. Szkoda mi na to czasu.
No ja z tym problemow nie mam, nauczylem sie robic zdjecia tak aby nie robic korekcji w kompie. Szkoda mi na to czasu.
poka te zdjecia, podlinkuj tutaj, poka swoja strone. Bardzo chetnie poucze sie jak to zrobic...
Czy ktoś posiadający D700 i D600 może zrobić zdjęcie portretowe i pokazać odcień skóry rozwiewając raz na zawsze wątpliwości niedowiarków odnośnie wyższości matrycy D600 nad D700 ?. Jeśli taki test jest w necie bardzo proszę o wklejenie linka. Z góry dziękuję.
Tomasz Dudrak
27-11-2012, 19:08
Czy ktoś posiadający D700 i D600 może zrobić zdjęcie portretowe i pokazać odcień skóry rozwiewając raz na zawsze wątpliwości niedowiarków odnośnie wyższości matrycy D600 nad D700 ?. Jeśli taki test jest w necie bardzo proszę o wklejenie linka. Z góry dziękuję.
D600 (http://www.imaging-resource.com/PRODS/nikon-d600/FULLRES/D600OUTBMP1.HTM) vs. D700 (http://www.imaging-resource.com/PRODS/D700/FULLRES/D700OUTBMP0.HTM).
Kąwerdżż
27-11-2012, 19:31
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/11/imagesqtbnANd9GcTG5pktxftEyvUbsFj0MBIXIM-2.jpg
źródło (http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTG5pktxftEyvUbsFj0MBIXIMNULpx95 56D_Ela64FbTjrHbgoW)
Czy ktoś ma lub może zrobić taki przykład na normalnym człowieku? Jedyne co znalazłem w internecie to milion testów iso6400 oraz 2 zdjęcia Fatmana:
"Przy okazji dwa testowe strzały (ale już JPG) z D700 i D800 z użyciem Nikkora 85 1.4D:
http://img62.imageshack.us/img62/6219/dsc00108514d.jpg
http://img145.imageshack.us/img145/7362/fat2036.jpg "
Czy ktoś z posiadaczy d600/d800 ma jeszcze d3 lub d700 ? Również przyłączam się do prośby..
Pozdrawiam
Mogę jeszcze zrobić foty na wysokim ISO (D800 vs D3 -i oczywiście do umieszczenia w wątku o D800) w jakimś dzikim świetle w domu -oczywiście w roli modelki moja "żona testowa" :-) Zainteresowani ?
Sapphiron
27-11-2012, 19:41
ofkors że zainteresowani :)
Jakiś czas temu znalazłem porównanie D600, D800 z 5DIII (portret studyjny-jpg) i byłem lekko załamany żółto-zieloną dominatą Nikonów ale kilka ruchów suwakami w ACR i foty identyczne z C. Odetchnąłem z ulgą. Niestety coś nie mogę odnależć tej strony ponownie.
Nikt mnie nie przekona do tego, że zmienia puszkę bo kolor skóry jest taki a nie inny. To bzdura.Mało wiesz o życiu. :) Jakie ja już słyszałem powody zmiany sprzetu .... Lepszy kolor skóry (łatwo osiagniety) to nie jest bynajmniej błahy powód.
U mnie miało to też pewne znaczenie, choć nie był to jedyny ani najważniejszy powód.
No ja z tym problemow nie mam, nauczylem sie robic zdjecia tak aby nie robic korekcji w kompie. Szkoda mi na to czasu.Też się tak staram, ale nie zawsze jest możliwość bawienia się w PRE, a AWB nie da zawsze idealnych rezultatów. No i co wtedy?
fotouśmieszek
27-11-2012, 21:30
.
Ciekawe co by powiedział Nikon jakby np. duża sieć powiedziałaby spadajcie z takim produktem, albo obniżcie cenę o n %. I nie mówię tu o FJ/ ABFoto bo oni są zbyt mali (no chyba, że CeWe w całej Europie by im tak powiedziało), ale coś dużego w DE czy w USA. Może wówczas by się obudzili.
To swietny pomysl.Proponuje zeby kazdy z nas zalogowany na zagranicznych wiekszych forach zaproponowal to w wątkach o usterce. Przeciez wszedzie sie juz o tym pisze.
Nie zdziwylbym sie gdyby to juz mialo miejsce (upusty cenowe dla sieci) - szczegolnie w krajach gdzie bez problemu i zgodnie z prawem mozna po prostu oddac sprzet do sklepu jesli cos nie gra (np w USA w ciagu bodajze 30 dni) i to wlasnie sieci cierpia ze wzgledu na Nikonowego babola. U nas i tak klient zostaje z problemem (chyba ze zakup on-line).
http://www.youtube.com/watch?v=vUD2taNR8FQ
Niby z czasem problem sie wygasza... marna pociecha, ale zawsze... ja wciaz nie moge sie zdecydowac gdzie mniejsze zlo - dmuchanie na matryce w 600tce czy wycieczki do Niemiec w 800tce... juz nawet nowke 700 rozwazalem i wciaz jestem w kropce.
Wiele bym dal, zeby znac wiarygodna skale tych problemow... ehh.
Wiele bym dal, zeby znac wiarygodna skale tych problemow... ehh.Też jestem ciekaw, ale absolutnie nie ma na to sposobu.
Ankieta nie pokaże prawdy, producent się nie przyzna. Nie dowiemy się tego.
To można już kupować tą puszkę bez gratisowego kurzu na matrycy czy wciąż trzeba czekać?
Kupuj, może odkryjesz jakąś gromadę ;)
Czytam o tym "kurzu", ale tak naprawdę to na palcach jednej ręki bym nie policzył użytkowników na tym forum, którzy mają z tym problem. Jest ktoś kto napisze, że jego D600 ten problem nie dotyczy?
Kupuj, może odkryjesz jakąś gromadę ;)
a jak będziesz miał problemy to TOP67 będzie na tyle wspaniałomyślny, że będzie odpowiadał za swoje rady i zwróci Ci pieniądze za nieudany zakup ;)
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=16036&nikon-d600-test
Też jestem ciekaw, ale absolutnie nie ma na to sposobu.
Ankieta nie pokaże prawdy, producent się nie przyzna. Nie dowiemy się tego.
A do czego ma się przyznawać..Problem jest wydumany..Na poparcie słów cytat Kena:
My D600's sensor is super clean. See more at New Product Reliability (http://www.kenrockwell.com/apple/reliability.htm) if you're concerned. I've seen this uncommon-problems-getting-blown-out-of-proportion issue many times since the Internet became popular, but never seen any dirt on my D600 sensor.
Chyba nie jest wydumany, ale jest przesadzony, jak sądzę. Nie mam zamiaru drążyć tematu, który mnie nie bardzo interesuje i nie dotyczy.
Tak, wiem, mam chłostać firmę Nikon by w przyszłosci nie wypuszczała niedoróbek.
Niestety wątpię by ktoś z nikona czytał to forum, więc marudzenie czytać będą tylko forumowicze.
Nie będę też pisał, że D600 ma kurz na matrycy, bo .. tego nie wiem. Tak piszą inni. Inni z kolei to powtarzają. Nie mam zamiaru się w to wpisywać.
Nie wierzę we wszystko co tu czytam. Nauczony doświadczeniem jestem sceptyczny. Są tu fikcyjni userzy, z innych systemów, trolujący. Jest nick, parę wpisów, nie znam człowieka i mam wierzyć mu, że ma takie body z kurzem? Do części wpisów podchodzę z rezerwą. Chyba jest taki problem, nie mam pojęcia jak duży.
Nie bardzo mam ochotę polemizować z tym jak ktoś ma inne zdanie. Bo ma prawo mieć inne zdanie, a mnie raczej do niczego innego (niż tu wyłuszczyłem) nie przekona.
Caytając to wszystko aż sam wziąłem swojego d600 i zrobiłem mini próbę dwa pstryki białej wannie na iso 6400 co by nie ruszyć i f11 efekt dwa duże syfy w pg rogu matrycy i 2 malutkie. Grucha w rękę i po sprawie jak na razie. Nie mam czasu pofocić ale sprawdzę za jakiś czas znowu. Ps do czau mojej super profi próby aparaypt zrobił może z 30 zdjęć;)
Borat1979
28-11-2012, 01:08
Czytam o tym "kurzu", ale tak naprawdę to na palcach jednej ręki bym nie policzył użytkowników na tym forum, którzy mają z tym problem. Jest ktoś kto napisze, że jego D600 ten problem nie dotyczy?
Trzeba by zacząć od tego ilu użytkowników tego forum ten model kupiło.
Niestety moja forumowa ankieta na rok 2012 nie obejmowała tego modelu http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=199988
na 2013 będzie na 100%. To już całkiem niedługo.
Zresztą ankieta jest ciut za bardzo schowana, jest niby tylko kilka sztuk D800?
Niestety moja forumowa ankieta na rok 2012 nie obejmowała tego modelu http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=199988
na 2013 będzie na 100%. To już całkiem niedługo.
Zresztą ankieta jest ciut za bardzo schowana, jest niby tylko kilka sztuk D800?
Niebawem przybędzie jeszcze jedna.
...
Ale znając samego siebie może się skończyć na D3 lub D700
Sraty pierdaty, gdyby to był kurz to niby skąd by się miał brać przy nigdy nie zdejmowanym obiektywie?
Skoro pucha jest szczelna na warunki atmosferyczne to niby taki maleńki kurz przebije się przez uszczelki? :) Ha!
Tak jak już pisał tutaj ktoś - to jest prawdopodobnie syf, który odpada od konstrukcji - jakiś lakier czy coś takiego. Coś się kruszy i spada na sensor. Jak dla mnie to najbardziej prawdopodobna przyczyna aniżeli kurz.
Ale co tam - ja się nie znam ;)
ale pytanie za 100 pkt
czy ten "syf z kontrukcji" to sa jakies resztki ktore pozostaly po produkcji i teraz lataja po body jak mechanizmy pracuja
czy to jest raczej tak, ze body z fabryki jest czyste a to zaczyna schodzic dopiero w momencie kiedy pucha pracuje?
szymonnet
28-11-2012, 11:37
raczej coś schodzi na bieżąco. Widziałem gdzieś zdjęcia gdzie widać było jak łuszczy się farba w komorze w której jest matryca. O kurzu podczas produkcji raczej nie ma mowy, ponieważ takie sprzęty są składane w sterylnych warunkach.
tu coś jest - http://www.petapixel.com/2012/11/22/theory-nikon-d600-sensor-spots-caused-by-scratched-shutter-curtain/
ale pytanie za 100 pkt
czy ten "syf z kontrukcji" to sa jakies resztki ktore pozostaly po produkcji i teraz lataja po body jak mechanizmy pracuja
czy to jest raczej tak, ze body z fabryki jest czyste a to zaczyna schodzic dopiero w momencie kiedy pucha pracuje?
Opcja numer 2 - matryca na start jest czysta, a dopiero potem zaczynają na niej wyłazić śmieci i to coraz więcej w trakcie używania.
to ze matryca jest czysta na start to wiadomo, natomiast bardziej interesuje mnie to, czy
1. te drobinki ktore na nia nachodza to sa jakies pozostalosci po procesie produkcji (niewyczyszczone czy co, ktore sie pochowaly tu i tam)) i teraz nachodza jak body (pracuje mamy w srodku cyrkulacje potwietrza zwiazana z klapaniem lustrem praca mechanizmow etc)
i te syfki wlaza na matryce
2. te drobinki ktore nachodza body samo produkuuje z powodu np. wady materialowej - bo np. cos odlazi
bo to ze brudzi to wiadomo, ale wydaje mi sie, ze nie widzialem definitywnie odpowiedzi na pytanie czy wariant 1 czy wariant 2
szymonnet
28-11-2012, 12:33
a może Ci którzy mają już d600 mogliby potwierdzić czy w ich aparatach też występuje ten problem ( łuszcząca się farba) wtedy byśmy mieli lepszy pogląd sytuacji. ( czy u nich w komorze lustra jjest ten sam defekt które jest tu opisany - http://www.petapixel.com/2012/11/22/theory-nikon-d600-sensor-spots-caused-by-scratched-shutter-curtain/ )
to ze matryca jest czysta na start to wiadomo, natomiast bardziej interesuje mnie to, czy
1. te drobinki ktore na nia nachodza to sa jakies pozostalosci po procesie produkcji (niewyczyszczone czy co, ktore sie pochowaly tu i tam)) i teraz nachodza jak body pracuje mamy w srodku ruch, cyrkulacje potwietrza itp itd i ona wlazai na matryce
2. te drobinki ktore nachodza body samo produkuuje z powodu np. wady materialowej - bo cos odlazi
bo przy opcji numer 1 po dobrym czyszczeniu (albo dwoch-trzech) whatever, problem przejdzie, przy opcji numer 2 niekoniecznie
ze wstępnych ustaleń - niekoniecznie, chyba że ci się cała farba wyczerniająca wnętrze komory lustra wyłuszczy :D
Problem syfu na matrycy staje się wyraźnie widoczny przy przebiegu ok 1k. Ktoś z posiadaczy D600 musiałby się poświęcić i po przedmuchaniu zrobić jeszcze kilka takich cykli dla sprawdzenia czy problem zanika. "Ślubni" szybko robią duże przebiegi migawki, tylko że teraz nie sezon.
http://www.petapixel.com/2012/11/27/nikon-d600-speck-issue-may-be-limited-to-first-few-thousand-shots/
Tu niby ktoś twierdzi, że po 3 tyś. klatek spada nasilenie sypania się tego syfu....
No to może Nikon w ramach zadośćuczynienia będzie cofał licznik o te 3k (z syfem na matrycy):wink:
Problem syfu na matrycy staje się wyraźnie widoczny przy przebiegu ok 1k. Ktoś z posiadaczy D600 musiałby się poświęcić i po przedmuchaniu zrobić jeszcze kilka takich cykli dla sprawdzenia czy problem zanika. "Ślubni" szybko robią duże przebiegi migawki, tylko że teraz nie sezon.
"Sportowi" też ;) Tylko czy ktoś taki ma D600? :D Raczej nie :(
Takie moje pytanie:
Czy sądzicie, że jak już trochę tego syfu odpadnie i powiedzmy, że nie będzie on dalej gromadzić się na matrycy to kłopot z głowy? Ja nie. To tak jak z odchodzącą farbą ze ściany np. :) Jak trochę zejdzie to potem zacznie schodzić po czasie znowu, aż odpadnie. Jak już element odpadnie to potem nie problem o dalsze łuszczenie się materiału.
Odpowiedź może poznamy jak będą przebiegi 20-30 tysięcy zdjęć. Chyba że Nikon wcześniej zabierze głos (wątpliwe).
no to dla tych co uważają że tylko na skrajnie wysokich wartościach przysłony jest problem kurzu cytat z opinii na optycznych:
queck | 2012-11-28 00:33:18
jak chcecie zobaczyć jak wygląda matryca po 2 tygodniach to zapraszam:
www.grupafotograficzna.pl/syf1.JPG - tutaj po zrobieniu około 2000 zdjęć, przy f11,
www.grupafotograficzna.pl/syf2.JPG - tutaj po zrobieniu około 3000 zdjęć, przy f9
Wg mnie aparat w tym stanie nadaje się już tylko do czyszczenia...
f9-f11 są już zdecydowanie częściej używane niż f22-f29, a jak widać obrazki są "ładne"
misiekhel
28-11-2012, 15:34
Nie wygląda to ciekawie ;-(
Sapphiron
28-11-2012, 15:36
wygląda to tragicznie...
szymonnet
28-11-2012, 16:15
Ale przecież wyraźnie widać że to są raczej jakieś plamy, (olej?) drobinki "kurzu" czy innych "cząstek stałych" wyglądają zupełnie inaczej na matrycy.
ano, tez imho wyglada to jak olej
takie przykłady strasznie zniechęcają. najgorsze że wśród nowego sprzętu nie ma wielu alternatyw.
D600-problemy
D800-problemy
Zastanawiam się czy po nowym roku jak tak dalej pójdzie nie przejść na czerwoną stronę mocy idąc w 5D MKIII :(
Ale przecież wyraźnie widać że to są raczej jakieś plamy, (olej?) drobinki "kurzu" czy innych "cząstek stałych" wyglądają zupełnie inaczej na matrycy.
nie, tak wyglądają drobinki stałe poza głębią ostrości, olej miałby w środku plamki jaśniejszą część (kropelka oleju zadziałałaby jak soczeka skupiająca światło)
moja matryca w D80 po 7 latach używania i 1 czyszczeniu w serwisie Nikona 2,5 roku temu nie jest taka usyfiona :(, a aparat używam wszędzie, łącznie z jaskiniami i tamże też zmieniam szkła
fader_audio
28-11-2012, 16:54
w moim d80 takiego czegoś nie miał em okazji oglądać nawet w powiększeniach, a uzytkowuję go przez 6lat, zmieniamobiektywy w plenerze, czesem nawet w czasie deszczu i jakoś takiego syfu nie mam, jakoś powoli odechciewa się zmiany aparatu, może kolega ma rację z przesiadką na czerwonych, tylko co z tą cała kasą zainwestowaną w N.
Sapphiron
28-11-2012, 16:55
sprzedaj... po co masz się męczyć... u czerwonych zawsze lepiej :)
Te zdjęcia to jakaś wredna prowokacja wichrzycieli z pod czerwonego znaku "C".:wink:
Te zdjęcia to jakaś wredna prowokacja wichrzycieli z pod czerwonego znaku "C".:wink:
a osoba które je zalinkowała na forum to wichrzyciel spod znaku Samsunga...
ups to ja i nawet mam Samsunga... mikrofalówkę :(
nie sprowadzajmy tego tematu do absurdu
Sapphiron
28-11-2012, 18:04
nie sprowadzajmy tego tematu do absurdu
tak na moje krzywe oko to ten temat już dawno temu został sprowadzony do tego poziomu ;)
Ja w przyszlym tygodniu kupuje D600 i nie mam zamiaru dac sie wciagnac w ta kurzowa psychoze... nawet jesli wyskocza jakies niuanse to zawsze jest gruszka, program graficzny a w najgorszym wypadku gwarancja i serwis... od samego blablakania fotki sie nie zrobia, a inspiracji morze.
Pozdrawiam :)
fotouśmieszek
28-11-2012, 20:19
tak na moje krzywe oko to ten temat już dawno temu został sprowadzony do tego poziomu ;)
Być moze,ale te fotki zaprowadzily temat na poziom dyskwalifikujacy te puszke.Uwazam,ze temat realny a puszka ma ewidentna wade.Produkt fabryczny jest po prostu uszkodzony a problem nie jest rozdmuchany.Info ponizej zniechecilo mnie niestety...Mam pecha,czekalem na d7000 teraz jednak poczekam na d600.Nadzieja umiera ostatnia.
queck | 2012-11-28 00:33:18
jak chcecie zobaczyć jak wygląda matryca po 2 tygodniach to zapraszam:
www.grupafotograficzna.pl/syf1.JPG - tutaj po zrobieniu około 2000 zdjęć, przy f11,
www.grupafotograficzna.pl/syf2.JPG - tutaj po zrobieniu około 3000 zdjęć, przy f9
Wg mnie aparat w tym stanie nadaje się już tylko do czyszczenia...
Sapphiron
28-11-2012, 20:24
Mam pecha,czekalem na d7000 teraz jednak poczekam na d600.Nadzieja umiera ostatnia.
No masz pecha... i kijowe podejście niestety...
Ja czekałem na d800 i wkońcu się wkurzyłem i kupiłem d700. Przez dwa miesiące do ukazania się d800 zrobiłem 12k zdjęć, pucha w 1/3 się zwróciła i działa do dzisiaj... A jakbym czekał na d800 to bym miał guzik z pętelką...
Przez takie głupie mnożenie problemów zapominacie co jest najważniejsze, czyli ROBIENIE zdjęć...
fotouśmieszek
28-11-2012, 20:52
No masz pecha... i kijowe podejście niestety...
Ja czekałem na d800 i wkońcu się wkurzyłem i kupiłem d700. Przez dwa miesiące do ukazania się d800 zrobiłem 12k zdjęć, pucha w 1/3 się zwróciła i działa do dzisiaj... A jakbym czekał na d800 to bym miał guzik z pętelką...
Przez takie głupie mnożenie problemów zapominacie co jest najważniejsze, czyli ROBIENIE zdjęć...
Pisalem,ze czekalem.Nie oznacza to,ze nie kupilem innej puszki.Nie robie OT,poza tym kogo obchodzi,jak sobie poradzilem.To jest watek o d600.Zadna z 2 puszek ktore mam nie jest (jeszcze) d600.I moze nie bedzie.Oczywiscie "kijowe podejscie i głupie mnozenie problemow".Lubie czytac cos takiego,uczę sie wtedy,dzieki:-)
No masz pecha... i kijowe podejście niestety...
Ja czekałem na d800 i wkońcu się wkurzyłem i kupiłem d700. Przez dwa miesiące do ukazania się d800 zrobiłem 12k zdjęć, pucha w 1/3 się zwróciła i działa do dzisiaj... A jakbym czekał na d800 to bym miał guzik z pętelką...
Przez takie głupie mnożenie problemów zapominacie co jest najważniejsze, czyli ROBIENIE zdjęć...Podejście zależy od tego do czego ten sprzet. Czy dla realizacji hobby, czy do pracy zawodowej. Zakładam, że FX nie jest pierwszym aparatem, tylko kolejnym body. Ludzie mają więc stary aparat, którym mogą dalej robić zdjęcia.
Zawodowiec niby też może, ale chce być konkurencyjny i czuje parcie rynku. Ma o jeden (istotny) powód do zmiany więcej.
Może tym razem nie wykasują tego co mam do powiedzenia.
NIKON prawdopodobnie zdał sobie sprawę, że temat brudzenia matrycy nie jest do naprawienia jakimś tam firmware i pochodzi z łuszczenia lakieru/wytłumienia w rejonie migawki. Zabrudzenia zbierają się w miejscu występowania najsilniejszego pola elektromagnetycznego/elektrostatycznego czy jakoś tam. Wada jest materiałowo/mechaniczna i należy wyprzedać to co jest na rynku po czym wydać na rynek nowe puchy. Stąd spokojnie czekam na wiosnę 2013 (o ile przetrwam 21.12.2012 choć podobno Majowie termin końca świata odwołali). Duży przedstawiciel sprzedaje D 600 z upustem 600 zł (200 USD)... to właściwie ile wynosi "przebitka" na takiej puszce ? Inna zagwozdka to system Nikon 1 i spore obniżki cen ... może zwyczajnie się mylę i NIKON na najbliższą Photokinę szykuje jakieś DUŻE REWOLUCJE ?! ... to już za 3 miesiące ... Jak mówi ksiądz Natanek ... "Jeśli Nikon milczy w sprawach wad swoich produktów mimo, że krzyczy o nich cały świat, jeśli Nikon obniża ceny choć inni tego nie robią ... To wiedz, że coś się dzieje !"
Z tymi obniżkami i poprawioną konstrukcją może być coś na rzeczy, może też chodzić o konkurencję (6D) i napchanie rynku.
krzysztofz24
28-11-2012, 21:59
Wysoce prawdopodobne jest, ze Nikon o tym problemie z D600 wie. (oficjalnie sie nie przyzna).
Nowe puchy beda juz poprawione. Pytanie tylko kiedy.
Czy jakbym np planowal D600 na wakacje, to juz bedzie mozna bezpiecznie brac...
fotouśmieszek
28-11-2012, 22:16
Wysoce prawdopodobne jest, ze Nikon o tym problemie z D600 wie. (oficjalnie sie nie przyzna).
Nowe puchy beda juz poprawione. Pytanie tylko kiedy.
Czy jakbym np planowal D600 na wakacje, to juz bedzie mozna bezpiecznie brac...
Masz duze szanse.Ale tak naprawde tylko Nikon wie a chyba nie powie.Dla mnie niestety sezon zaczyna sie w marcu/kwietniu...
Stąd spokojnie czekam na wiosnę 2013 (o ile przetrwam 21.12.2012 choć podobno Majowie termin końca świata odwołali).
To nie wiedziales, ze koniec swiata to swieto ruchome?
Fraglesso
28-11-2012, 22:52
To jeszcze w sprawie kurzu... Prz3mo, coś dla Ciebie... poprzednio wrzucałem fotkę brudnej matrycy... spekuluję, że koło 800 strzałów (nie sprawdziłem, ale wnioskuje po tym ile zrobiłem teraz fotek... a dużo nie było). Aparat przedmuchałem gruchą... było nieźle, niemalże czysto. Teraz pucha ma przebieg około 1030 i fota z syfami, żeby było widać co i jak... zakładam, że część plamek to również syfy z obiektywu.
Brudy po czyszczeniu i pstryknięciu około 250 fot (http://moment.cal24.pl/foto/ojoj.JPG)
Prz3mo... jeszcze w sprawie tego nieszczęsnego AF-C. Jest tak jak mówiłem, miałeś włączoną "Blokadę śledzenia ostrości AF" (funkcja 1C) - domyślnie jest na normal czyli 3. Do wyboru masz od 1-5 i wyłączone. Jak wyłącze, to AF-C żwawo zmienia ostrość przy przekadrowaniu (natychmiastowo i szybko trafia w nowy punkt - pierwszy punkt około 1m, drugi punkt około 4m i tak kilka razy na zmianę). Jak ustawiłem "Blokadę śledzenia ostrości AF" (funkcja 1C) na 3 lub 5, to jest zauważalnie wolniej... ale to tak jak Ci tłumaczyłem.
A gdyby tak spojrzeć na te zarudzenia przez mikroskop? Może dzięki powiększeniu będzie dało się coś więcej powiedzieć o ich naturze. Typowy mikroskop stereoskopowy ogniskuje z odległości ok. 10 cm, więc spokojnie powinno się dać zajrzeć do puszki po zdjęciu obiektywu.
To jeszcze w sprawie kurzu... Prz3mo, coś dla Ciebie... poprzednio wrzucałem fotkę brudnej matrycy... spekuluję, że koło 800 strzałów (nie sprawdziłem, ale wnioskuje po tym ile zrobiłem teraz fotek... a dużo nie było). Aparat przedmuchałem gruchą... było nieźle, niemalże czysto. Teraz pucha ma przebieg około 1030 i fota z syfami, żeby było widać co i jak... zakładam, że część plamek to również syfy z obiektywu.
Brudy po czyszczeniu i pstryknięciu około 250 fot (http://moment.cal24.pl/foto/ojoj.JPG)
Moim zdaniem mimo wszystko sporo tego znów się nagromadziło jak na tylko 250 zdjęć :-/
A gdyby tak spojrzeć na te zarudzenia przez mikroskop? Może dzięki powiększeniu będzie dało się coś więcej powiedzieć o ich naturze. Typowy mikroskop stereoskopowy ogniskuje z odległości ok. 10 cm, więc spokojnie powinno się dać zajrzeć do puszki po zdjęciu obiektywu.
To może już lepiej zlecić badanie próbek "kurzu" laboratorium kryminalistycznemu - robimy zrzutkę? ;)
heh... to ja mogę się zrzucić na wysyłkę próbek do... NASA ;)
heh... to ja mogę się zrzucić na wysyłkę próbek do... NASA ;)
.. i dalej na Księżyc? :)
To może już lepiej zlecić badanie próbek "kurzu" laboratorium kryminalistycznemu - robimy zrzutkę? ;)
CSI Łopuszańska? ;)
O mikroskopie wspominałem jednak całkiem poważnie, przecież podstawowy model stereoskopu to coś około 600 zł. Mój osiąga powiększenie do 80x, przy którym to można już zobaczyć sporo szczegółów ukrytych przed nieuzbrojonym okiem.
Ja raczej mam pytanie do szefostwa tego forum - czy nie można by wystąpić z oficjalnym zapytaniem do Japońców o stanowisko w sprawie ujawnionych i opisanych przez wszystkich wad dotyczących D 600 i D 800. Może jeśli wystąpimy jako "instytucja" opiniotwórcza w temacie tej marki to dostaniemy jakąś odpowiedź. Może żółtki nie wiedzą, że jesteśmy całkiem sporym i rozwijającym się krajem ? .... Może to głupi pomysł ale zawsze JAKIŚ POMYSŁ.
Przeceniasz siłę tego forum. Może nikonians.org to by się czegoś doczekało, ale nie my. Nas NP skieruje do Nikon Europa czy jak to się zwie (w Holandii), a oni z kolei do Japończyków. Takie korporacje mają doskonale opanowane sposoby nieodpowiadania na pytania, na które nie chcą odpowiedzieć.
Rozumiem Ciebie Jacku ... aczkolwiek stawianie się na z góry przegranej pozycji - nie przybliży nas do wyjaśnienia problemu. Byś może zredagowanie zapytania oraz kopia z potwierdzeniem, że takie pytanie zostało zadane, a także przekazanie tej kopii po przyjacielsku klubom z europy - sprawi, że Nikon trochę się "zesra" i coś tam jednak odpowie. Chyba nie są aż takimi matołami by olewać tych, którzy kupują sprzęt na literkę N, którzy maja wielotysięczne odwiedziny potencjalnych klientów ? Nie może wygrać w lotto ten kto nie gra ... ja bym spróbował ale ponieważ biegle znam tylko najczystszy język polski (sam prof. Miodek powiedział, że najczystsza polszczyzna jest w Szczecinie .... a jak !!! ) ... nie dam rady zredagować stosownego pisma, a poza tym nie czuje się uprawniony do reprezentowania forum.
PS>
Jestem za skierowaniem pisma/zapytania bezpośrednio do Japońców ze ściemnieniem, że NikEurope jest tak przestraszony, iż boi się otwierać pocztę , natomiast my w Polszy ufni w honor i szczerość ludzi z kraju kwitnącej wiśni pragniemy pozyskać wiedzę wprost ze źródła .... i takie tam pierdu-pierdu :)
Oczywiście na koniec należało by zastrzec, że kopia zapytania zostanie przekazana wszystkim głównym portalom w europie i takie tam ... no chyba, że miliony dolarów wydane przez N na reklamę swojej marki chcą zamienić na "...i cały misterny plan w piz*.... jak krew w piach" - wzorem pana z filmu ... Myślę Jacku, że firma N stosuje politykę chowania głowy w piasek. Trzeba ich chwycić za szyję i wyciągnąć na światło dzienne ...
Władca Pixeli
29-11-2012, 03:22
Myślę Jacku, że firma N stosuje politykę chowania głowy w piasek. Trzeba ich chwycić za
szyję i wyciągnąć na światło dzienne ...
Dużo większe forum powiadomiło Nikona i jak na razie nie ma efektu.
http://www.dpreview.com/reviews/nikon-d600/12
"We can only speculate at this point as to the cause of the issue. What we can say is that simply blowing air did not remove all of the debris; a wet clean was required, suggesting that some contaminant may have found its way onto the sensor. We are of course, pursuing this issue with Nikon directly, and will update this review as more information comes to light."
Kilka miesięcy temu była podobna sytuacja z Fuji. Dużo osób pisało o problemie białych plam w aparacie X10 ale firma nie reagowała. Po informacjach na dpreview Fuji zaoferowała nowy system, który oczywiście nic nie poprawił.
Dopiero kiedy okazało się, że sprzedaż zaczęła spadać a sprzedawcy zaczęli się skarżyć, że mają więcej zwrotów niż sprzedanych sztuk firma wreszcie zareagowała.
Firmy obecnie szukają oszczędności, jakość spada a co za tym idzie i sprzedaż, ale wystarczy część z zaoszczędzonych środków przeznaczyć na dodatkową reklamę aby otrzymać sprzedaż na tym samym poziomie a sporo kasy nadal zostaje.
W takiej sytuacji tylko totalny bojkot może spowodować, że firma zareaguje szybko.
szymonnet
29-11-2012, 10:29
tak mi przyszło do głowy. Parę postów wcześniej ktoś zalinkował tragiczne zdjęcia po 2k i 3k zdjęcia z zabrudzoną matrycą. Za to na zagranicznych forach czyta się że usterka słabnie po ok 3k zdjęć. Może ten który robił ten test ani razu nie oczyszczał matrycy? Może po czyszczeniu, po tych 3k już nie będzie problemu. Po prostu wiele osób zbyt spanikowało widząc takie zdjęcia. Jednak miarodajne by było jakby teraz oddał na czyszczenie matrycę, a następnie pokazał czy kurzenie ustało czy nie.
Na optycznych jest taki pomysł:
"Arek | 2012-11-28 12:37:09
Wada D600 wydaje się problemem fabrycznym i wcale bym się nie zdziwił, gdyby ludzie zaczęli w końcu oddawać te aparaty do sklepów powołując się na niezgodność towaru z umową. W sumie w sławnej sprawe serwisu Nikona, to właśnie było przyczyną reakcji firmy. My jako Optyczne.pl mieliśmy udział w nagłośnieniu problemu fatalnego serwisu Nikona, ale tak naprawdę skromny. Główną przyczyną, że coś w tym serwisie się ruszyło było to, że ludzie zaczęli zwracać towar nie do serwisu tylko do sklepów. A sklepy, żeby nie mieć problemów, przestały zamawiać na magazyny sprzęt Nikona. Uderzyło w kieszeń, więc pojawiła się reakcja.
Jeśli chodzi o D600 może być podobnie. Obiektywny test pokazujący wady aparatu, zostanie zrównoważony testem-laurką w innym portalu czy gazecie. Wyjdzie na zero. Natomiast jeśli klienci, u których problem występuje zaczną masowo zwracać sprzęt do sklepów, gwarantuję, że reakcja się pojawi. "
tak mi przyszło do głowy. Parę postów wcześniej ktoś zalinkował tragiczne zdjęcia po 2k i 3k zdjęcia z zabrudzoną matrycą. Za to na zagranicznych forach czyta się że usterka słabnie po ok 3k zdjęć. Może ten który robił ten test ani razu nie oczyszczał matrycy? Może po czyszczeniu, po tych 3k już nie będzie problemu. Po prostu wiele osób zbyt spanikowało widząc takie zdjęcia. Jednak miarodajne by było jakby teraz oddał na czyszczenie matrycę, a następnie pokazał czy kurzenie ustało czy nie.
Nie bardzo się da z Tobą zgodzić. Jeżeli po 3k pylenie ustanie to mamy uznać, że co? Że aparat sie dotarł jak już ktoś po "motoryzacyjnemu" napisał? A te 3k to co? Załóżmy sytuację - Ktoś kupił aparat i pojechał na wycieczkę życia (dajmy na to safari w Kenii czy inną egzotyczną i drogą wycieczkę) i zrobił te 3k zdjęć tam. Wszystkie są mniej lub bardziej uwalone syfem z aparatu. Zapewne będzie zadowolony, prawda? Jak odda aparat do serwisu i mu powiedzą że a) musi zapłacić za czyszczenie, b) teraz to już prawdopodobnie będzie miał czystą matrycę, ale niekoniecznie.
Oczywiście można w teorii wypstrykać te powiedzmy 3k zdjęć wcześniej i wyczyścić sobie matrycę. Ale tu pojawia się kolejna sprawa - fakt, że migawka wytrzyma jakieś 150 000 wyzwoleń, więc jakieś 2% jej żywotności od razu wywalamy na start? I w dodatku wcale nie wiemy czy to po 3 tysiącach zdjęć przestanie pylić, czy będzie to dopiero po 5, 10 lub 20 tysiącach.
Mogę w sobotę pogadać na uczelni i spróbować zrobić badania za darmo, tylko czy ktoś będzie w stanie dostarczyć nie zanieczyszczony materiał do badania?
Obserwuję ten wątek i oto moje krótkie przemyślenia
Zarzuca się Nikonowi, że źle przetestował nowy produkt. Z doświadczenia wiem, że pełne testy rzadko robi się na finalnej pełnej wersji hardwerowej.
Przeważnie w trakcie testów używa się wersji developerskiej lub też pojedynczych elementów elektroniki lub mechaniki. W tym przypadku może być podobnie.
Wydaje mi się, że wszystkie testy przeszły pomyślnie. Coś dopiero spie..ono w fabryce, gdy użyto złej farby na elemencie. (stara się skończyła i zamówiono nową, a podwykonawca zmienił formułę, albo użyto starej farby używanej w innych modelach ale akurat tu użyto innych stopów do wykonania elementów i farba się źle trzyma powierzchni). Nikt nie przewidział sytuacji, że wybór farby może stanowić taki problem. Nikon to Azjatycka firma, w tych kulturach ciężko otwarcie mówi się o problemach jeśli nie zna się szybkiego rozwiązania – nie ma problemu jeżeli się o nim otwarcie nie mówi. Tam lepiej przemilczeć sprawę niż przyznać się do błędu lub porażki.
A rozwiązanie? Niedawno padło stwierdzenie, że na wiosnę może się pojawi następca – wątpię, przecież to dalej świetny aparat tylko z małym defektem. Na produkcji zmienią tylko farbę, lub zmienią jakąś uszczelkę i produkcja dalej pójdzie. Pewnie nawet H/W się nie zmieni. A efekt paprochów na matrycy sam zniknie.
To tylko moje spekulacje
JarekJaszczyk
29-11-2012, 13:27
(...) zredagowanie zapytania (...)
Moze skorzystac z jednego z dostepnych na:
http://www.change.org/petitions/nikon-nikon-d600-dust-on-sensor
Pozdrowienia,
szymonnet
29-11-2012, 13:47
ja się już podpisałem. Może właśnie tak powinniśmy spróbować....
Kalam. Bo to amelinium jest i musisz użyć farby amelinowej, bo tak nie pomalujesz ;)
Ciekawe czy to farba, czy się lamelki ścierają, czy co tam jeszcze innego.
Nikon ma ostatnio za dużo wpadek. Sprzęt mają fajny, ale te wpadki i kiepski serwis skutecznie zniechęcają :(
Też się podpisałem, chyba z 2 tygodnie temu.
A do czego ma się przyznawać..Problem jest wydumany..Na poparcie słów cytat Kena:
My D600's sensor is super clean. See more at New Product Reliability (http://www.kenrockwell.com/apple/reliability.htm) if you're concerned. I've seen this uncommon-problems-getting-blown-out-of-proportion issue many times since the Internet became popular, but never seen any dirt on my D600 sensor.
Dobre :) jednym trafia się egzemplarz ok innym nie, ale kolego anwas to nie oznacza, że problem jest "wydumany" ;)
Radzę dokładniej przeczytać forum i poprzednie posty;)
To cytat Kena? Hehehe.. on już dawno przestał być dla kogokolwiek wiarygodny ;)
No jak Ken nie ma kurzu/farby/kawalkow migawki* na matrycy to rzeczywiscie.... pozostali sobie to wydumali. ;)
* niepotrzebne skreslic
szymonnet
29-11-2012, 17:20
ja się chyba wybiorę do FJ w niedzielę z laptopem i zrobię parę zdjęć na mojej karcie tego d600 i sam muszę zobaczyć jak to wygląda. Chyba za dużo spekulacji tu się przewija. Jak będzie ok, to chyba kupię i wtedy będą testy.
ja się chyba wybiorę do FJ w niedzielę z laptopem i zrobię parę zdjęć na mojej karcie tego d600 i sam muszę zobaczyć jak to wygląda. Chyba za dużo spekulacji tu się przewija. Jak będzie ok, to chyba kupię i wtedy będą testy.
Powodzenia :D Zdjęcia możesz zrobić jak sobie kupisz ;)
szklarek
29-11-2012, 17:33
ja się chyba wybiorę do FJ w niedzielę z laptopem i zrobię parę zdjęć na mojej karcie tego d600 i sam muszę zobaczyć jak to wygląda. Chyba za dużo spekulacji tu się przewija. Jak będzie ok, to chyba kupię i wtedy będą testy.
Ja jak poprosiłem o zobaczenie d600 w FJ to mi pani powiedziała tylko nie robimy dużo zdjęć ;) A jak zapytałem o problem kurzu to się zapytała gdzie to wczytałem ;)
szymonnet
29-11-2012, 17:34
nie da się wypróbować na miejscu?
Jak to jest? Bo ja zawsze kupowałem używki
ja się chyba wybiorę do FJ w niedzielę z laptopem i zrobię parę zdjęć na mojej karcie tego d600 i sam muszę zobaczyć jak to wygląda. Chyba za dużo spekulacji tu się przewija. Jak będzie ok, to chyba kupię i wtedy będą testy.
Poza tym co wyżej kolega napisał "parę" to trochę za mało.
http://fotoblogia.pl/2012/11/21/matryca-w-nikonie-d600-brudzi-sie-szybciej-niz-mi-sie-wydawalo
Jeśli Ci pozwolą to ze 3 pstryki, ale wątpię aby w ogóle.
thenewone
29-11-2012, 17:41
Mnie w FJ pozwolono zrobić kilka zdjęć D600.
Co do mojego egzemplarza nie mam żadnych zastrzeżeń...wszystko jest ok!
szymonnet
29-11-2012, 17:46
thenewone powiedz coś więcej. Ile zrobiłeś już zdjęć? możesz wrzucić próbną fotkę?
Wszystko zależy od sklepu. We Wrocławiu mogłem robić zdjęcia, ale tylko na ich kartę. Oczywiście potem mi je zgrali na pendrive.
ja się już podpisałem. Może właśnie tak powinniśmy spróbować....
ja się chyba wybiorę do FJ w niedzielę z laptopem i zrobię parę zdjęć na mojej karcie tego d600 i sam muszę zobaczyć jak to wygląda. Chyba za dużo spekulacji tu się przewija. Jak będzie ok, to chyba kupię i wtedy będą testy.
Czy ja dobrze rozumiem? Nie masz jeszcze D600 (o "kurzu" nie wspomnę) i protestujesz?
Przeciw czemu?
Czy ja dobrze rozumiem? Nie masz jeszcze D600 (o "kurzu" nie wspomnę) i protestujesz?
Przeciw czemu?
może przeciwko temu, że nie chce wydać 7k na sprzęt z wadą produkcyjną wynikającą z niechlujstwa producenta?
Sapphiron
29-11-2012, 18:12
Czy ja dobrze rozumiem? Nie masz jeszcze D600 (o "kurzu" nie wspomnę) i protestujesz?
Przeciw czemu?
w tym kraju protestuje się dla zasady, z tłumem, z falą bo to modne!
Jeden z drugim przyjdzie i "popstryka", a potem inny kupi nówkę - używkę.
Z tego co pokazują tu - http://www.petapixel.com/2012/11/22/theory-nikon-d600-sensor-spots-caused-by-scratched-shutter-curtain/ (link chyba był już wcześniej) to raczej nie trzeba mikroskopu żeby stwierdzić skąd zabrudzenia i po kilkuset zdjęciach pewnie nie trzeba też robić zdjęcia testowego zeby sprawdzić czy dany aparat ma problem. Ta farba ma tendencje do odpadania przy dolnej krawędzi lustra, po prawej stronie, więc zgadzałoby się z tym że "kurz" jest głównie po lewej stronie, na górze zdjęcia - obraz jest odwrócony. Chyba jedyną sensowną radą jest nałożenie tam jakiejś cienkiej warstwy czarnego kleju, dobrej farby czy czegoś w tym rodzaju.
Dobre :) jednym trafia się egzemplarz ok innym nie, ale kolego anwas to nie oznacza, że problem jest "wydumany" ;)
Radzę dokładniej przeczytać forum i poprzednie posty;)
O Jezu..naprawdę? Coś takiego..tak! Pewnie-no jasne!
wujekadam
29-11-2012, 18:27
powinni sprzedawać kity DIY "sam se pomaluj wnętrze".
Z tego co pokazują tu - http://www.petapixel.com/2012/11/22/theory-nikon-d600-sensor-spots-caused-by-scratched-shutter-curtain/ (link chyba był już wcześniej) to raczej nie trzeba mikroskopu żeby stwierdzić skąd zabrudzenia i po kilkuset zdjęciach pewnie nie trzeba też robić zdjęcia testowego zeby sprawdzić czy dany aparat ma problem. Ta farba ma tendencje do odpadania przy dolnej krawędzi lustra, po prawej stronie, więc zgadzałoby się z tym że "kurz" jest głównie po lewej stronie, na górze zdjęcia - obraz jest odwrócony. Chyba jedyną sensowną radą jest nałożenie tam jakiejś cienkiej warstwy czarnego kleju, dobrej farby czy czegoś w tym rodzaju.
Aha, fajnie, w sumie to nic takiego. Z FJ szybciutko do Castoramy po farbę, pędzel i jazda... :lol:
fotouśmieszek
29-11-2012, 18:34
w tym kraju protestuje się dla zasady, z tłumem, z falą bo to modne!
Napisał Sapphiron:
No masz pecha... i kijowe podejście niestety...
Ja czekałem na d800 i wkońcu się wkurzyłem i kupiłem d700. Przez dwa miesiące do ukazania się d800 zrobiłem 12k zdjęć, pucha w 1/3 się zwróciła i działa do dzisiaj... A jakbym czekał na d800 to bym miał guzik z pętelką...
Przez takie głupie mnożenie problemów zapominacie co jest najważniejsze, czyli ROBIENIE zdjęć...
Najpierw mnie pouczyles co mam kupic i jakie mam podejscie.Zignorowalem,bo byl to post OT. Teraz podajesz swoja teorie protestu i psychologii tłumu..Czy Ty nie pomyliles forum? Swietny z Ciebie wykladowca tylko wykladasz tutaj nie ten przedmiot :-)
Sapphiron
29-11-2012, 18:41
Czy Ty nie pomyliles forum?
Jakbyś tak robił zdjęcia jak próbujesz dogryźć to polepszyłbyś sporo swój warsztat ;)
ludzie, ale czy po 3-4 zdjęciach w fotojokerze czy jakimś innym sklepie jesteście w stanie stwierdzić, że nie ma problemu z kurzem? poważnie?
ludzie, ale czy po 3-4 zdjęciach w fotojokerze czy jakimś innym sklepie jesteście w stanie stwierdzić, że nie ma problemu z kurzem? poważnie?
Nie. Po tylu klatach nic się nie pojawi, albo prawie nic.
Z ciekawości sprawdziłem jak to wygląda w D700 i po podważeniu lustra widać, że jest to blaszka o długości lustra i szerokości z 5mm która ma chyba chronić czujniki AF przed odbiciami światła (wtedy gdy AF działa), ustawiona pod kątem. W momencie robienia zdjęcia blaszka się jakby "kładzie" zakrywając czujniki AF. Lustro wtedy również się kładzie - w drugą stronę. Element jest więc w ruchu w momencie wykonywania zdjęcia i jeśli odpada tam jakaś farba to na zasadzie katapulty drobinki trafiają na matrycę która akurat jest odsłonięta bo przecież robimy zdjęcie. W D600 coś tam musi być niespasowane jak trzeba i gdy blaszka wraca do pozycji ukośnej może uderzać o ten fragment komory wyłożony materiałem. W przypadku D700 po ok. 60 tys. zdjęć blaszka w stanie idealnym, bez żadnych śladów łuszczenia farby itp..
No to ci co mają D600 - w jakim stanie macie blaszkę? :)
http://www.youtube.com/watch?v=fG5QedhroYQ - tu widać jak działa taka blaszka w D3.
O Jezu..naprawdę? Coś takiego..tak! Pewnie-no jasne!
to żeś bracie konstruktywnie "wydumał" - :D
Jeśli masz rzeczywiście z Nim kontakt to może poprosisz o same bezawaryjne modele d600 na półkach? :)
Władca Pixeli
29-11-2012, 20:49
To cytat Kena? Hehehe.. on już dawno przestał być dla kogokolwiek wiarygodny ;)
Jak można być wiarygodnym jeżeli na jego stronie jest pełno linków do sklepów za co dostaje prowizję jeżeli ktoś kupi sprzęt wchodząc z jego strony.
hehe co do blaszki od AF to mnie zmotywowaliście i cyknałem jej fotke w moim d600 niestety tylko tym co miałem na biurku i trzymając lustro paluchem :P więc proszę nie bić ale jak widać ten odblask na blaszce to jest właśnie brak farby i na reszcie blaszki też są mini ubytki.
http://www.sendspace.com/file/b5d0nd
Ok. Ponieważ jako pierwszy bez dotykania ba nawet posiadania D 600 - wydałem rzetelną opinię co jest "nie halo" - należy się forsa dla biegłego.
Proszę admina o przelanie kasiory za ekspertyzę na moje konto. /Blombik dostaniesz część z tej kasy za eksperyment procesowy/.
Wszystko zależy od sklepu. We Wrocławiu mogłem robić zdjęcia, ale tylko na ich kartę. Oczywiście potem mi je zgrali na pendrive.
co sklep, to inny obyczaj,
mi pozwolili w BB na swojej karcie (ups, sorki,..syna karcie ;)
Tomasz Dudrak
29-11-2012, 23:01
Niby z czasem coś się poprawia (http://nikonrumors.com/2012/11/29/the-oil-spots-on-the-nikon-d600-sensor-seems-to-disappear-after-3000-shots.aspx/?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+NikonRumors+%28NikonRumors.co m%29).
Wygląda na to, że "kurz" pochodzi z tej blaszki poniżej lustra, tylko ciekawe co w tym miejscu o nią trze albo uderza (bo ze zdjęć wynika, że krawędź lustra raczej tam nie sięga).
Dobrze choć, że to nie np. ścierające się lamelki migawki.
Ok. Ponieważ jako pierwszy bez dotykania ba nawet posiadania D 600 - wydałem rzetelną opinię co jest "nie halo" - należy się forsa dla biegłego.
Proszę admina o przelanie kasiory za ekspertyzę na moje konto. /Blombik dostaniesz część z tej kasy za eksperyment procesowy/.
Ok Nikolay zgadzam sie jak najbardziej;)
A tak serio mam na razie temat kurzu w powazaniu ale sam jestem ciakaw jak owa blaszka będzie wyglądać za jakiś czas bo jeśli jest to temat kawałka stopu ok 40x 3,5 mm to ja oddaje body i to nie do Serwisu ale jako rękojmię do FJ i zobaczymy ci powiedzą:) teraz mam foto do porównań za jaki czas. Akcja serwisowa nikona nawet na wszystkie aparaty z tym problemem jeśli to ta g warta blaszka nie powinna uszczuplić ich budżetu więc zobaczymy.
Jestem ciekaw innych opinii faktycznych użytkowników tej pichy a nie spekulantów...
PS jak przebadałem paacyjnie swoim wielkim paluchem to nic tam nie dotyka do tej bkaszki. Ba nawet na rzeczonym paluchu po szorowaniu nim po blaszcze nic na owym nie stwierdiziłem...
PS jak przebadałem paacyjnie swoim wielkim paluchem to nic tam nie dotyka do tej bkaszki. Ba nawet na rzeczonym paluchu po szorowaniu nim po blaszcze nic na owym nie stwierdiziłem...
Mnie to się wydaje, że dół tej blaszki/osłony czujników AF uderza w stałą część korpusu aparatu, która patrząc od zewnątrz jest oklejona materiałem tłumiącym odbicia światła i chyba dźwięk. Sama blaszka nie porusza się na zawiasie w tym miejscu, ten zawias jest troche niżej i raczej na sprężynkach. Może więc blaszka uderza w jakieś wytłumienie i tak ma być, ale np. farba jest słaba i po jakimś czasie odpada, nie wiem, tak gdybam..
W każdym razie w linku do nikonrumors coś wspominają o odezwaniu się Nikona w Japonii na forum dpreview, że będą wymieniać te części, ciekawe na ile jest to info prawdziwe..
(According to this dpreview post, Nikon already has a solution for this issue:
•Nikon Tokyo have a solution in the works which will involve fitting new parts into the camera to solve the issue
•The fix will be coming 'soon' but I was told I should still send my camera in to be cleaned in the meantime for a quick turnaround of just several days)
..no w każdym razie wygląda na wadę materiałową lub konstrukcyjną, więc prędzej czy później powinni się przyznać i przeserwisować sprzedane aparaty, a w nowych dostawach oferować już zaktualizowaną wersję. Pożyjemy, zobaczymy..
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.