PDA

Zobacz pełną wersję : D800, pierwsze wrażenia, sample etc...



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 [16] 17 18 19 20 21 22 23

kichu
19-12-2012, 11:26
Wolnyslimak , histogram w aparacie To nie jest to samo co histogram rawa, a co za tym idzie pogląd przepalen tez nie oddaje tego o co chodzi fafniakowi

fafniak
19-12-2012, 11:27
Ale przecież wyświetla miejsca prześwietlone! Gaszenie mocnych, prześwietlonych świateł w Nikonie nie daje dobrych rezultatów. W D800 jest i tak lepiej niż w D700 ale miejsca prześwietlone takimi pozostaną.

? serio?
to zrób sobie bardzo prosty eksperyment - zachowaj zdjęcie z małymi prześwietleniami na karcie i porównaj to zdjęcie z zaznaczonymi przeswietleniami z tym co masz na monitorze w czasie obróbki RAW

głowa mnie napier.... to uniWB to co to? Dotyczy tylko d200 i d300... chyba

rotor
19-12-2012, 11:32
Ja staram się d700 traktować jak negatyw (canonika "svena" proszę o nie udzielanie się)- lekko prześwietlam światła

do podobnego wniosku doszedłem, bo przecież delikatnie za mocne światła na histogramie, spokojnie można odzyskać (wiadomo, nie o tyle "przejarane", co "niedojarane" cienie), ale chodzi o to, żeby histogram największe wybrzuszenie miał symetrycznie na środku (trochę uogólniam, ale chyba wiadomo, o co biega). Serdecznie miałem już dość, że matryca w D700 notorycznie niedoświetla i jest strasznie wrażliwa na jakiekolwiek zródło światła w kadrze, uwzględniając je w pomiarze (np.zapalone żarówki w oddali, która zajmują pewnie mniej niż procent kadru), dlatego dałem w menu na stałe do pomiaru +2,3EV
Ciągłe wyciąganie histogramu do prawej, mnie znudziło, a można by przecież napisać algorytm naświetlania, który ignoruje pola pomiarowe (matryca jest przecież w nie wyposażona), które diametralnie odbiegają od reszty ?

wolnyslimak
19-12-2012, 11:32
Wolnyslimak , histogram w aparacie To nie jest to samo co histogram rawa, a co za tym idzie pogląd przepalen tez nie oddaje tego o co chodzi fafniakowi

Jeśli tak to mój błąd. Przepraszam. Ale czy puszka nie wyświetla przepaleń z RAW'a? Czy wyswietla przepalenia oraz drabinkę z jpg'a zaszytego w RAWie? Czy to wogóle różnica? Zaczynam się ja gubić...

Fatman
19-12-2012, 11:35
Czy to wogóle różnica?

Gigantyczna. Jak pomiędzy RAWem a JPGiem :-)

wolnyslimak
19-12-2012, 11:39
Gigantyczna. Jak pomiędzy RAWem a JPGiem :-)

Czyli puszka wyświetla prześwietlenia zaszytego JPG'a a nie RAWa? Myślałem, że jak mam ustawiony tylko format RAW to te właśnie informacje docierają do mych oczu?

kichu
19-12-2012, 11:42
inaczej puszka wyswietla histogram obrazka po zaaplikowaniu balansu bieli, ustawien aktualnego na dana chwile profilu kolorystycznego itd. czyli obrazka w takim stanie jak widzisz na wyswietlaczu

ja ustawisz sobie profil kolorkow kontrastowy z podbita jasnoscia, gamma i tak dalej, to bedziesz mial super jasny obrazek i wszystko bedzie krzyczalo ze masz juz przepalenia, mimo ze w rawie bedzie full informacji bo zmianie tych
ustawien

histogram rawa wyswietla z kolei rzeczywistosc ilosc swiatla ktora padla na matryce - jakbys na histogramie rawa mial cos przepalone, to znaczy ze te konkretne piksele na matrycy zarejestrowaly max informacji i nic wiecej sie znich uratowac nie da

rotor
19-12-2012, 11:43
Czyli puszka wyświetla prześwietlenia zaszytego JPG'a a nie RAWa? Myślałem, że jak mam ustawiony tylko format RAW to te właśnie informacje docierają do mych oczu?


a nie spotkałeś się nigdy z sytuacją, ze na wyświetlaczu aparatu masz prześwietlenie (o kurde! klniesz na to), a póżniej podczas obróbki się okazuje, ze prześwielone obszary mają wszystkie szczegóły i przychodzi ulga :) ?

stig
19-12-2012, 11:44
Czyli puszka wyświetla prześwietlenia zaszytego JPG'a a nie RAWa? Myślałem, że jak mam ustawiony tylko format RAW to te właśnie informacje docierają do mych oczu?M.in. właśnie po to, jest zaszyty w RAWie nieduży JPG. Komputerek w aparacie może i jest całkiem wydajny, ale na pewno nie aż tak, żeby na ekranie wyświetlać RAWy.

kichu
19-12-2012, 11:47
głowa mnie napier.... to uniWB to co to? Dotyczy tylko d200 i d300... chyba

do wielu puszek jest preset gotowy - plik nef ze odpowiednia spreparowanym ustawieniami balansem bieli - aplikuje sie go jak kazdy custom wb z pliku nef - ze histogram wysiwetlany w puszcze odpowiada w 99% histogramowi rawa - tylko ze na lcd bedziesz ogladal zielonkawy monochromatyczny obraz :)

fafniak
19-12-2012, 11:48
inaczej puszka wyswietla histogram obrazka po zaaplikowaniu balansu bieli, ustawien aktualnego na dana chwile profilu kolorystycznego itd. czyli obrazka w takim stanie jak widzisz na wyswietlaczu

ja ustawisz sobie profil kolorkow kontrastowy z podbita jasnoscia, gamma i tak dalej, to bedziesz mial super jasny obrazek i wszystko bedzie krzyczalo ze masz juz przepalenia, mimo ze w rawie bedzie full informacji bo zmianie tych
ustawien

histogram rawa wyswietla z kolei rzeczywistosc ilosc swiatla ktora padla na matryce - jakbys na histogramie rawa mial cos przepalone, to znaczy ze te konkretne piksele na matrycy zarejestrowaly max informacji i nic wiecej sie znich uratowac nie da

sugerujesz zrobić sobie super płaski profil - tak ?

fafniak
19-12-2012, 11:50
do wielu puszek jest preset gotowy - plik nef ze odpowiednia spreparowanym ustawieniami balansem bieli - aplikuje sie go jak kazdy custom wb z pliku nef - ze histogram wysiwetlany w puszcze odpowiada w 99% histogramowi rawa - tylko ze na lcd bedziesz ogladal zielonkawy monochromatyczny obraz :)

dobra jak mnie przestanie napierd... głowa to poczytam jeszcze raz - narka (i dzieki ale na razie to..... ehhh)

wolnyslimak
19-12-2012, 12:00
Ile to ważnych i ciekawych informacji można się dowiedzieć z rana. Dzięki Panowie za uświadomienie:) Teraz to brzmi rzeczywiście sensownie.

kichu
19-12-2012, 12:01
Spoko. Szukaj sobie googlen plików pod swój aparat wpisując umiwb i model puchy. Cos zawsze wyskoczy :)

Sapphiron
19-12-2012, 12:08
Ile to ważnych i ciekawych informacji można się dowiedzieć z rana. Dzięki Panowie za uświadomienie:) Teraz to brzmi rzeczywiście sensownie.

i to wszystko przez jedno głupie pytanie... prawda że fajnie?

Kaczy_Grzmot
19-12-2012, 12:39
To ja dokończę dzieła. Dzięki Fatman za pliki. :-)

Wywoływane w CNX2.
Forsownie:
Ekspozycja: +1,55
Cienie: 100%
Krzywa: środkowy wskaźnik przesunięty w lewo (krzywa wygina się do góry)

14 bit kompresja bezstratna

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img10/81/fat265014bkompresbezstr.jpg)


14 bit kompresja zwykła

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img12/64/fat265114bkompres.jpg)


12 bit kompresja bezstratna

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img853/2195/fat265212bkompresbezstr.jpg)


12 bit kompresja zwykła

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img59/2585/fat265312bkompres.jpg)


Mniej forsownie, dość standardowo:
Ekspozycja: +0,19
Cienie: 30%
Krzywa: środkowy wskaźnik przesunięty w lewo (o połowę mniej niż wcześniej)

14 bit kompresja bezstratna

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img502/81/fat265014bkompresbezstr.jpg)


14 bit kompresja zwykła

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img521/6397/fat265114bkompresx.jpg)


12 bit kompresja bezstratna

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img694/2195/fat265212bkompresbezstr.jpg)


12 bit kompresja zwykła

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img51/6467/fat265312bkompresx.jpg)

Nemeth
19-12-2012, 12:44
To ja dokończę dzieła. Dzięki Fatman za pliki. :-)



Różnice są faktycznie widoczne. I tak jak przedmówcy to zaznaczali są one minimalne. W większości zastosowań (dla mnie) pomijalne.

rotor
19-12-2012, 12:47
ale biorąc pod uwage, że to "tylko" 1,55EV wyciągane i dodając do takiego zdjęcia obróbkę np.HDR, może wyjść więcej, niż minimalna różnica

Pawel Pawlak
19-12-2012, 12:56
mimo wszystko różnicy w kompresji stratnej i bezstratnej, szukałbym w światłach a nie cieniach ;)

stig
19-12-2012, 13:02
ale biorąc pod uwage, że to "tylko" 1,55EV wyciąganeDo tego 1,5 EV dolicz sobie jeszcze 30-100% wyciągania cieni i gięcie krzywej. Z tego wszystkiego razem – na oko to jest przynajmniej 3 EV. :)

Sapphiron
19-12-2012, 13:04
mimo wszystko różnicy w kompresji stratnej i bezstratnej, szukałbym w światłach a nie cieniach ;)

ćśśśś bo cie Święty Sanhedryn też zaraz posądzi o herezje!

Pawel Pawlak
19-12-2012, 13:10
12 a 14 bitów może spowodować różnice w cieniach, ale stratna kompresja RAWa zjada światła ( wg mniej bardziej to widać niż to zobaczyliśmy w cieniach 14 vs 12bitów). Dlatego najczęściej, w trosce o bufor wybieram 12bitów, bezstratnie kompresowany RAW.

Jacek_Z
19-12-2012, 13:15
Dlatego najczęściej, w trosce o bufor wybieram 12bitów, bezstratnie kompresowany RAW.Ja wybieram tak samo, choć powód inny - wielkość plików.
Wielkość plików wiąże się z szybkością zapełniania bufora. Ale mi nie chodzi o zdjęcia seryjne (których nie robię) ale o zapełnianie się w domu HDD.

Kaczy_Grzmot
19-12-2012, 13:25
12 a 14 bitów może spowodować różnice w cieniach, ale stratna kompresja RAWa zjada światła ( wg mniej bardziej to widać niż to zobaczyliśmy w cieniach 14 vs 12bitów). Dlatego najczęściej, w trosce o bufor wybieram 12bitów, bezstratnie kompresowany RAW.

Wobec tego wskaż proszę które z poniższych plików są kompresowane stratnie, a które bezstratnie. :-)

Wywoływane w CNX2.
Forsownie:
Ekspozycja: +1,55
Cienie: 100%
Krzywa: środkowy wskaźnik przesunięty w lewo (krzywa wygina się do góry)

1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img547/225/1111zj.jpg)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img585/9294/1111ybo.jpg)

3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img802/695/1111hdy.jpg)

4.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img543/1367/1111gr.jpg)

Pawel Pawlak
19-12-2012, 13:32
No światła to chciałbym ratować ekspozycją na - a nie na +, a poza tym nawet w niekomresowanych RAWAch nie spodziewałbym się że uratuję światła jaśniejsze od szarości o kilka EV (pewnie z 10) ;)

rotor
19-12-2012, 14:02
Do tego 1,5 EV dolicz sobie jeszcze 30-100% wyciągania cieni i gięcie krzywej. Z tego wszystkiego razem – na oko to jest przynajmniej 3 EV. :)
no ok, przeoczyłem te procenty cieni

Kaczy_Grzmot
19-12-2012, 14:07
No światła to chciałbym ratować ekspozycją na - a nie na +, a poza tym nawet w niekomresowanych RAWAch nie spodziewałbym się że uratuję światła jaśniejsze od szarości o kilka EV (pewnie z 10) ;)

Zrobiłem jak piszesz. Obrobiłem zdjęcia forsowanie w dół (ekspozycja -2 oraz światła 100%). Moja percepcja w odniesieniu do mojego monitora skłania mnie do wniosku, że różnicy w odniesieniu do świateł brak (w sensie tego co określiłeś "zjadaniem światła"). Jedyna różnica jaką widzę ( i nie jestem pewny czy to nie autosugestia), to minimalne obniżenie głębi koloru przy 12 bitach. Zresztą oceńcie sami, jestem ciekawy innych opinii. :-)


14 bit kompresja bezstratna

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img145/81/fat265014bkompresbezstr.jpg)


14 bit kompresja zwykła

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img546/9109/fat265114bkompresq.jpg)


12 bit kompresja bezstratna

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img24/2195/fat265212bkompresbezstr.jpg)


12 bit kompresja zwykła

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img703/2052/fat265312bkompresq.jpg)

Jacek_Z
19-12-2012, 14:31
Kolego, Paweł zmienił temat. Nie zajmujemy sie już niedoświetleniami, tylko wpływem kompresji stratnej. W normalnym (albo nawet prześwietlonym) zdjęciu. Tu juz nie mówimy o niedoświetleniach. W niedoświetlonych zdjęciach nie ma prześwietleń (pomijam przepał źródła światła, bo to i tak się nie da nijak uratować, to nie Fuji).
Musiałbyś wykonać nowe zdjęcie z poprawną ekspozycją (lub małym prześwietlenie) i wtedy zając się różnicą w rodzajach kompresji.
Nie wiem czy jest sens, ale właściwie to też jakoś świadczy o matrycy D800 i jej możliwościach, więc nie ma sprzeciwu być tu to robił ;)

Kaczy_Grzmot
19-12-2012, 15:45
Nie zajmujemy sie już niedoświetleniami, tylko wpływem kompresji stratnej. W normalnym (albo nawet prześwietlonym) zdjęciu. Musiałbyś wykonać nowe zdjęcie z poprawną ekspozycją (lub małym prześwietlenie) i wtedy zając się różnicą w rodzajach kompresji.


Zdaję sobie sprawę, że nie chodzi o niedoświetlenia. Zrozumiałem, że Paweł mówi o tym, że kompresja stratna wpływa na zachowanie matrycy w światłach. Pomijając, że zdjęcie Fatmana jest celowo niedoświetlone, to akurat lampki na firance możemy potraktować jako elementy naświetlone w miarę poprawnie z punktu widzenia pokazania jak się w tym przypadku może zachować matryca (dlatego że znajdują się tam zarówno obszary przepalone, jak i nie przepalone, a przejście między nimi jest płynne, na tyle na ile jest to możliwe przy fotografowaniu lampek). Pomijam kwestię firanek (mocno niedoświetlonych), bo nie to było tutaj dla mnie istotne.

I teraz, gdyby kompresja "zjadała światła", to rozumiem, że powinny zajść jakieś różnice w miejscu od przepalonego punktu w lampce do takiego, które posiada jakąś informację. Takiego czegoś na powyższych zdjęciach nie zauważam, stąd mój wniosek, że rodzaj kompresji nie pokazał różnicy w obrazowaniu świetlistego obiektu.

Jeśli powyżej napisałem coś niepoprawnie, to chętnie zrozumiem swój błąd.

Pozdrawiam!

Jacek_Z
19-12-2012, 15:52
Między przepałem źródła światła a czernią otoczenia masz 1-2 jasne piksele. Cięzko sie obserwuje zmiany na tak mikroskopijnym obszarze.
Zrób nowe zdjęcia ze sporymi jasnymi obszarami aż do przepału włącznie.
Sam jestem ciekaw co wyjdzie, bo tego co napisał Paweł nie analizowałem. Nigdy nie stosowałem kompresji stratnej.

Pawel Pawlak
19-12-2012, 16:04
ja miałem włączoną kilka razy kompresję stratną i zawsze przy obróbce miałem wrażenie że przy obniżaniu ekspozycji np. zachmurzonego nieba albo jakiś bardzo jasnych fragmentów zdjęcia, było tam zauważalnie mniej informacji niż w trybie z kompresją bezstratną. Jako że zgadzało się to z tym, że swego czasu czytałem o skutkach i rodzajach kompresji RAWów na bythom.com, przyjąłem że najwyraźniej nie jest to przypadek, a efekt stratnej kompresji i od tego czasu w scenach o sporym DR, gdzie niewypalone światła są priorytetem, nie używam tego najmniejszego RAWa.

Kaczy_Grzmot
19-12-2012, 16:18
Między przepałem źródła światła a czernia otoczenia masz 1-2 jasne piksele. Cięzko sie obserwuje zmiany na tak mikroskopijnym obszarze.
Zrób nowe zdjęcia ze sporymi jasnymi obszarami aż do przepału włącznie.
Sam jestem ciekaw co wyjdzie, bo tego co napisał Paweł nie analizowałem. Nigdy nie stosowałem kompresji stratnej.

Możliwe, że jest tak jak piszesz. Co do zdjęcia, to może je zrobię, jak już do mnie dotrze D800. W zasadzie nigdy wcześniej się nad tym aż tak nie zastanawiałem i ten moment wątku mnie zmotywował żeby wreszcie odrobić lekcję z trybów RAW. :-) Tym bardziej, że również dotychczas byłem z sekty 14-bitowych nieskompresowanych RAWów. Ale to już raczej cecha charakteru, a nie naocznych faktów. ;-)

W każdym razie, póki co, jak dla mnie wniosek jest taki, by korzystać z normalnie skompresowanych RAWów 14 bitowych.

Sapphiron
19-12-2012, 17:04
ja miałem włączoną kilka razy kompresję stratną i zawsze przy obróbce miałem wrażenie że przy obniżaniu ekspozycji np. zachmurzonego nieba albo jakiś bardzo jasnych fragmentów zdjęcia, było tam zauważalnie mniej informacji niż w trybie z kompresją bezstratną. Jako że zgadzało się to z tym, że swego czasu czytałem o skutkach i rodzajach kompresji RAWów na bythom.com, przyjąłem że najwyraźniej nie jest to przypadek, a efekt stratnej kompresji i od tego czasu w scenach o sporym DR, gdzie niewypalone światła są priorytetem, nie używam tego najmniejszego RAWa.

Czyli jednak nie jestem sam w tym odczuciu ;)

prz3mo
19-12-2012, 17:51
Jest na sali ktoś kto używa D800-tki z jakimiś (przynajmniej) dwoma Sigmami?
Trafiłem na ciekawy problem kogoś kto ma dwie sigmy i gdy próbuje je kalibrować w D800, to okazuje się, że aparat traktuje każdą kolejną Sigme (po kalibracji pierwszej) jak... tę pierwszą... Jakby rozpoznawał je jako to samo szkło. Co ciekawe w exifie rozpoznaje prawidłowo każdą Sigmę z osobna. Spotkał się ktoś z czymś takim?

http://www.uglyhedgehog.com/t-62857-1.html

rotor
19-12-2012, 18:53
, to okazuje się, że aparat traktuje każdą kolejną Sigme (po kalibracji pierwszej) jak... tę pierwszą... Jakby rozpoznawał je jako to samo szkło. Co ciekawe w exifie rozpoznaje prawidłowo każdą Sigmę z osobna. Spotkał się ktoś z czymś takim?

http://www.uglyhedgehog.com/t-62857-1.html

oprogramowanie aparatu rozpoznaje obiektywy, może nie dokładnie, że Sigma, ale coś na zasadzie:swój-obcy,
może to jest tric, żeby skłonić nas-klientów, do zakupów oryginałów spod "N"

prz3mo
19-12-2012, 19:17
oprogramowanie aparatu rozpoznaje obiektywy, może nie dokładnie, że Sigma, ale coś na zasadzie:swój-obcy,
może to jest tric, żeby skłonić nas-klientów, do zakupów oryginałów spod "N"

Jeśli tak jest to na pewno jest to celowe, by skłonić użytkowników do zakupu szkieł N...
Poczekamy czy ktoś z forum to potwierdzi...

mOSAd
19-12-2012, 19:26
Ja potwierdzę samą metodę działania, ale... jako ogólną zasadę w komunikacji dwóch urządzeń. Pierwsza rzecz, to sprawdzenie z czym mamy do czynienia. Natomiast nie świadczy to o dyskryminacji, a o dbałości o nasze zdrowie. To jak z przymierzaniem spodni. Skoro cisną, to się raczej ich nie kupuje, albo porusza w nich z pewnymi ograniczeniami. Co do mikrokalibracji, to mało prawdopodobne, by korpus mylił szkła. Ale przecież to łatwo potwierdzić w samym menu - powinna się wyświetlić aktualna ogniskowa i ustawiona wartość mikrokorekty. Tu raczej nie ma miejsca na gdybanie - można to stwierdzić jednoznacznie, co pokazuje oprogramowanie. Użycie obiektywu o innej ogniskowej powinno skutkować zmianą wartości kalibracji. Jednocześnie sugestia, że widoczne w menu +12 jest inne dla różnych obiektywów, wydaje mi się mocno nacigana.
PS. Oczywiście dwa obiektywy o tych samych parametrach będą widziane jak jeden. Nie wiem, czy dla nikonowskich obiektywów też to tak nie działa, nie sprawdzałem. Jednak dla pozasystemowych kojarzę takie informacje.

Erie
19-12-2012, 19:32
ja miałem włączoną kilka razy kompresję stratną i zawsze przy obróbce miałem wrażenie że przy obniżaniu ekspozycji np. zachmurzonego nieba albo jakiś bardzo jasnych fragmentów zdjęcia, było tam zauważalnie mniej informacji niż w trybie z kompresją bezstratną. Jako że zgadzało się to z tym, że swego czasu czytałem o skutkach i rodzajach kompresji RAWów na bythom.com, przyjąłem że najwyraźniej nie jest to przypadek, a efekt stratnej kompresji i od tego czasu w scenach o sporym DR, gdzie niewypalone światła są priorytetem, nie używam tego najmniejszego RAWa.


miałeś wrażenie - autosugestia to jest niestety słowo klucz - kompresja stratna w Nikonach najbardziej rusza akurat obszary cieni, a nie świateł. Tam bowiem ma to sens - tracąc niewiele informacji zyskujemy 1-3 bity danych mniej (na piksel) - i tak cienie są mocno zaszumione, więc czy to będzie wartość 0, 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 czy wszędzie będzie np. 0 to summa sumarum niewiele się zmieni zawartość pliku. Oczywiście to jest mocno uproszczony przykład. Zmiana wartości na najbardziej znaczących bitach powoduje bardzo duże zmiany zawartości zdjęcia, więc tam usuwanie bitów byłoby trochę bez sensu.


Ja potwierdzę samą metodę działania, ale... jako ogólną zasadę w komunikacji dwóch urządzeń. Pierwsza rzecz, to sprawdzenie z czym mamy do czynienia. Natomiast nie świadczy to o dyskryminacji, a o dbałości o nasze zdrowie. To jak z przymierzaniem spodni. Skoro cisną, to się raczej ich nie kupuje, albo porusza w nich z pewnymi ograniczeniami. Co do mikrokalibracji, to mało prawdopodobne, by korpus mylił szkła. Ale przecież to łatwo potwierdzić w samym menu - powinna się wyświetlić aktualna ogniskowa i ustawiona wartość mikrokorekty. Tu raczej nie ma miejsca na gdybanie - można to stwierdzić jednoznacznie, co pokazuje oprogramowanie. Użycie obiektywu o innej ogniskowej powinno skutkować zmianą wartości kalibracji. Jednocześnie sugestia, że widoczne w menu +12 jest inne dla różnych obiektywów, wydaje mi się mocno nacigana.
PS. Oczywiście dwa obiektywy o tych samych parametrach będą widziane jak jeden. Nie wiem, czy dla nikonowskich obiektywów też to tak nie działa, nie sprawdzałem. Jednak dla pozasystemowych kojarzę takie informacje.

Przy Sigmie jest prawdopodobne, że korpus możę mylić szkła - wynika to z faktu, że Sigma w sumie chyba do tej pory nie zapłaciła ani Canonowi, ani Nikonowi za informacje o bagnecie i protokole transmisji danych bagnet-aparat - wszystko robili na zasadzie reverse engineering. Przez co potem zdarzały się różne kwiatki, że w exifie dla obiektywu Sigmy X o ogniskowej x i przesłonie x' zapisywane były zupełnie inne wartości np. przesłona y' i... ogniskowa y.

mOSAd
19-12-2012, 19:55
Znasz jakiekolwiek aktualnie sprzedawane szkło Sigmy, które tak się zachowuje? Oczywiście starsze egzemplarze miały z tym problem. Podobna sytuacja jest także z telekonwerterami. Jednak dzisiejsze konstrukcje powinny być tej przypadłości pozbawione.

prz3mo
19-12-2012, 20:10
PS. Oczywiście dwa obiektywy o tych samych parametrach będą widziane jak jeden. Nie wiem, czy dla nikonowskich obiektywów też to tak nie działa, nie sprawdzałem. Jednak dla pozasystemowych kojarzę takie informacje.

Tyle, że facet opisał to na podstawie S12-24 i S70-200. Czyli szkła o zupełnie innych ogniskowych.

Pawel Pawlak
19-12-2012, 21:17
miałeś wrażenie - autosugestia to jest niestety słowo klucz - kompresja stratna w Nikonach najbardziej rusza akurat obszary cieni, a nie świateł. Tam bowiem ma to sens - tracąc niewiele informacji zyskujemy 1-3 bity danych mniej (na piksel) - i tak cienie są mocno zaszumione, więc czy to będzie wartość 0, 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 czy wszędzie będzie np. 0 to summa sumarum niewiele się zmieni zawartość pliku. Oczywiście to jest mocno uproszczony przykład. Zmiana wartości na najbardziej znaczących bitach powoduje bardzo duże zmiany zawartości zdjęcia, więc tam usuwanie bitów byłoby trochę bez sensu.


Być może - nie będę się upierał zanim sam nie wykonam testów :)
Ale Thom Hogan, powołując się na informację z nikona jest jednak innego zdania:
http://www.bythom.com/qadraw.htm
Któryś z Was się myli.

Zolty
19-12-2012, 21:20
Dla nikonowskich szkiel rozrozniany jest model, ale nie egzemplarz (sprawdzone na 24-70). A co do Sigmy stawialbym na niepelna kompatybilnosc komunikacyjna z Nikonem i nie tylko (wlasnie wygooglalem i wychodzi ze Sony, Canon a nawet Minolta mialy problemy).

prz3mo
19-12-2012, 21:24
Dla nikonowskich szkiel rozrozniany jest model, ale nie egzemplarz (sprawdzone na 24-70). A co do Sigmy stawialbym na niepelna kompatybilnosc komunikacyjna z Nikonem i nie tylko (wlasnie wygooglalem i wychodzi ze Sony, Canon a nawet Minolta mialy problemy).

Spoko, tyle tylko, że z D700 takich cyrków nie ma.
Tak, wiem D700 to nie D800...

Zolty
19-12-2012, 21:29
Zacytuje mojego kolege - "konkurencje trzeba zwalczac w zarodku"
... i przymusic uzytkownikow do kupowania szkiel Nikona.

Wcale bym sie nie zdziwil gdyby chodzilo o to - drobna zmiana w sofcie i nagle szkla nie-Nikonowe nie chca gadac z puszka. Biorac pod uwage ze AF czesto wymnaga korekcji jest to spore utrudnienie.

deep
19-12-2012, 21:50
Może dlatego sigma zrobiła tą podstawkę do kalibracji szkieł, szkoda że nie kompatybilna z wcześniejszymi modelami

Kaczy_Grzmot
19-12-2012, 22:00
Ale Thom Hogan, powołując się na informację z nikona jest jednak innego zdania:
http://www.bythom.com/qadraw.htm
Któryś z Was się myli.

Nie jestem pewien co masz na myśli pisząc o powoływaniu się Toma na Nikona, ale w tym fragmencie (dotyczącym kompresji NEF) widać, że się wyraźnie różnią w opinii: "Nikon claims that the old Compressed NEF format (the D3 and D300 now support another, lossless, form of compression) is visually lossless." To właśnie Nikon twierdzi, że kompresja NEF jest wizualnie niewidoczna.

Natomiast Tom ma inne, być może słuszne wrażenie praktyczne (ale tylko w ekstremalnych sytuacjach, gdy jest dużo operacji w postprocesie oraz mocne wyostrzanie): "In practice, this works without penalty unless you make large changes to highlight data. Where I see small, resolvable differences is in something like a wedding dress detail after large amounts of post processing and sharpening are applied."

Nie odbierz tego proszę jako czepialstwo, ale w tym przypadku to dość ważne, bo akurat Nikon potwierdza moje wstępne wrażenia, przynajmniej jeśli chodzi o zachowanie w światłach.
Tak czy inaczej w tej sytuacji dobrze chyba zrobi jakaś weryfikacja opierająca się o zdjęcia, a nie wrażenia Toma.

docxxx
19-12-2012, 22:11
Spoko, tyle tylko, że z D700 takich cyrków nie ma.
Tak, wiem D700 to nie D800...

U mnie na D300 z Sigmą 150-500 dzieja sie cyrki z pomiarem swiatla. Rzeklbym, ze wartosci sa z dupy. Co chwile musze nakladac korekte ekspozycji, a czasami dla swietego spokoju uzywac M (co nie zawsze jest praktyczne). Z nikkorami nie ma tego problemu. Pewnie gdyby zwykly sloik po ogorkach mial naklejke Nikkor, to rowniez nie byloby tematu. Coz, taki lajf.

Maciek N
19-12-2012, 23:09
Jaką podstawkę, podasz jakiś link?

Erie
19-12-2012, 23:23
Być może - nie będę się upierał zanim sam nie wykonam testów :)
Ale Thom Hogan, powołując się na informację z nikona jest jednak innego zdania:
http://www.bythom.com/qadraw.htm
Któryś z Was się myli.

Pawle, w przypadku obcięcia najmniej znaczących bitów z definicji dostajemy oszczędność miejsca, czyli nie musimy się bawić w porównywanie czy poziom 12268 i 12272 się różnią czy nie. Po prostu obcinamy najmniej znaczące np. 2 bity z 16 bitów i otrzymujemy 14 bitów do zapisania i zachowania, a potem ewentualnie dopisujemy automatycznie zera w to miejsce.

Czyli np. zapis: 1 0 0 0 1 1 1 1 1 0 0 0 1 1 1 1 zamieniamy na 1 0 0 0 1 1 1 1 1 0 0 0 1 1 x x (gdzie x oznacza wycięcie tych bitów). Mamy zatem do zapisania mniej informacji, a potem sobie to uzupelnimy do zapisu: 1 0 0 0 1 1 1 1 1 0 0 0 1 1 0 0. W sumie zmiana w stosunku do pierwotnej wartosci to aż 3 poziomy jasności - praktycznie nieistotna.

To jest oczywiście tylko jeden z czynników mogących ograniczyć ilość danych do zapisu - jest ich znacznie więcej, ale skoro jest najłatwiejszy to się z niego dość często korzysta. W dodatku w przypadku urządzeń cyfrowych pozwala to na ograniczenie szumu - bo na najmniej znaczących bitach większość informacji to i tak szum i można go spokojnie olać.

Oczywiście można również zastosować inną metodę wywalenia części informacji. Jak sam zauważasz różnice jasności między bardzo bardzo jasnym niemal białym i białym jest niedostrzegalna, więc można zrobić tablicę, która przyporządkowuje wartości np. z zakresu np. 16380 - 16383 do jednej wartości x, 16372-16379 do x-1 itd itp. i koniec końców będziemy mieli zamiast 16384 możliwych poziomów jasności (14 bitów) tylko przykładowo 4096 poziomów (12 bitów). I tylko to wymaga większej ilości obliczeń i zabawy.




Edit: wygląda na to, że jednak Nikon zdecydował się na opcję z tabelą - tu nawet jest informacja ile poziomów ma tabela dla każdego z aparatów -> http://home.comcast.net/~NikonD70/NikonInfo/NEF_Compression.htm, co faktycznie może prowadzić do efeku posteryzacji przy mocnym postprocesie obszaru świateł w skompresowanych NEFach.

Jacek_Z
20-12-2012, 01:24
miałeś wrażenie - autosugestia to jest niestety słowo klucz - kompresja stratna w Nikonach najbardziej rusza akurat obszary cieni, a nie świateł. Tam bowiem ma to sens - tracąc niewiele informacji zyskujemy 1-3 bity danych mniej (na piksel) - i tak cienie są mocno zaszumione, więc czy to będzie wartość 0, 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 czy wszędzie będzie np. 0 to summa sumarum niewiele się zmieni zawartość pliku. Oczywiście to jest mocno uproszczony przykład. Zmiana wartości na najbardziej znaczących bitach powoduje bardzo duże zmiany zawartości zdjęcia, więc tam usuwanie bitów byłoby trochę bez sensu.Skąd wiesz jaką metodę kompresji wybrano? Ja wątpię by obcinano bity z czerni, bo to by oznaczało nie kompresję stratną, tylko pracą w kolorze 12 bitowym, ale gdzie znaczenie ma dajmy na to pierwsze 10-11 bitów, a ostatnie są zredukowane do pokazywania jednolitej czerni.

Erie
20-12-2012, 09:00
Skąd wiesz jaką metodę kompresji wybrano? Ja wątpię by obcinano bity z czerni, bo to by oznaczało nie kompresję stratną, tylko pracą w kolorze 12 bitowym, ale gdzie znaczenie ma dajmy na to pierwsze 10-11 bitów, a ostatnie są zredukowane do pokazywania jednolitej czerni.

Obcinanie najmniej znaczących bitów jest dość popularną metodą w obróbce sygnału cyfrowego - te bity są i tak zwykłe najbardziej zaszumione. Ale jak już napisałem później (jeden post nad Twoim Jacku) wygląda na to, że Nikon jednak wybrał tablicę przypisywania wartości. Tak przynajmniej twierdzi autor DCRawa, który przecież musiał dekodować format NEF. Podałem nawet link do tablic.

Sapphiron
20-12-2012, 11:09
a gdzie w tym wszystkim dążenie do jak najlepszej jakości materiału? :shock:

stig
20-12-2012, 12:18
a gdzie w tym wszystkim dążenie do jak najlepszej jakości materiału? :shock:Masz przecież do wyboru – skompresowany albo nie. O co ci więc chodzi?

krokus66
20-12-2012, 15:21
Wybor mamy duży, wystarczający.

Fatman
20-12-2012, 15:43
Dla wszystkich tych, dla których przygoda ważniejsza jest niż głowa na karku, paczuszka NEFów do zabawy z odzyskiwaniem ze świateł. Tym razem oświetlenie naturalne, więc troszkę się kadry przez to różnią. Oczywiście wszystkie wersje czyli 14/12 bit, stratnie/bezstratnie kompresowane. Miłej zabawy :-)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img89.imageshack.us/img89/9769/fat2660.jpg)

http://www.mediafire.com/?mz3zwqayb942lbj

mOSAd
20-12-2012, 15:48
Nikon wybrał jedyną słuszną metodę zmniejszenia ilości bitów, ponieważ dane na matrycy są odczytywane w liniowy sposób, a oko ludzkie postrzega światło w sposób wykładniczy. Czyli zauważalna zmiana w czerniach i zauważalna zmiana w bielach to kompletnie różne zakresy wartości. Odcięcie szumu stosuje również, ale w celu eliminacji szumu elektroniki, co kochają wytykać i badają optyczne.pl chociażby. Natomiast widać tu różnice w Nikonie i Canonie. W Canonach stosunkowo szybko pojawia się właśnie kwantyzacja cieni. Oznaczać to może, że zastosowali mniej optymalną pod tym względem tablicę zmiany rozdzielczości bitowej. Ponieważ jednak fotografowanie dekielków nie sugeruje obcięcia widma, to raczej także nie obcinają pasma (bitów) wprost.
Z powyższym wiąże się też jednocześnie wygląd zdjęć w przypadku kompresji stratnej. Ilość nieodróżnialnej informacji w jasnych tonach jest tak duża, że można z nią zrobić bardzo wiele. Dodatkowo, jest tych informacji nadmiar w większości zdjęć. Jednak to w czerniach nawet niewielka zmiana może być łatwo zauważona. Nikon o tym wszystkim doskonale wie i w ogromnej liczbie przypadków, poziom tej kompresji jest dobrany tak, by być praktycznie niezauważalny. Spokojnie można zatem używać do normalnych scen dowolnego z trybów.

Natomiast są sytuacje, kiedy przydaje się 14-bitów w zdecydowany sposób. To sceny o ogromnej dynamice, czyli słoneczny krajobraz z niebem i białymi chmurami, biała suknia, czarny garnitur w ostrym świetle i jeszcze trochę innych. Wówczas wiemy, że będzie potrzebna mocniejsza obróbka i każdy poziom w bielach się przydaje. Na chmurach i w okolicach źródeł światła, jak choćby słońce, maleje wówczas posteryzacja i przejścia kolorów będą trochę płynniejsze. Podobnie ma się sprawa kompresji stratnej - w powyższych sytuacjach lepiej zastosować kompresję bezstratną po prostu. Ma to też znaczenie w reporterce (która się trochę pokrywa właśnie z ślubami), w której zdarza się mocno nie trafić z ekspozycją, a i zdarza się zdjęcia kadrować mocno, bo ktoś wlazł przed obiektyw.

Ale wiele osób nie ma potrzeby by sobie dodatkowo zajmować miejsce. Co zostało też powiedziane już, kompresja stratna będzie pewnie mniej zauważalna przy normalnych rozmiarach zdjęć, a nie w ogromnych powiększeniach. Wpływa nie tyle na poziomy jasności i przejścia, co na wygląd detalu. Zatem przy dużej dynamice scen i krajobrazie stosowałbym 14 bitów bezstratne. Jasna skóra też zdawała mi się momentami lepiej obrabiać przy 14 bitach. 12 bitów, nawet stratne można spokojnie stosować do ogromnej ilości zdjęć, które nie podlegają forsownej obróbce. A cuda zrobimy też z 8-bitowego JPEGa, więc tragedii nie ma.

Kryhu
20-12-2012, 16:12
Dla wszystkich tych, dla których przygoda ważniejsza jest niż głowa na karku, paczuszka NEFów do zabawy z odzyskiwaniem ze świateł. Tym razem oświetlenie naturalne, więc troszkę się kadry przez to różnią. Oczywiście wszystkie wersje czyli 14/12 bit, stratnie/bezstratnie kompresowane. Miłej zabawy :-)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img89.imageshack.us/img89/9769/fat2660.jpg)

http://www.mediafire.com/?mz3zwqayb942lbj

Jestem pod wrażeniem, tak odzyskałeś światła że aż lampki na choince pogasły ;)

Pawel Pawlak
20-12-2012, 16:28
mOSAd, czyli dobrze mi sie wydawało - w silnie kontrastowych scenach, w trybie z kompresją stratną, jasne tony wydawały mi się nie tak "dobre" jak w kompresji bezstratnej ? To nie złudzenie, tylko efekt kompresji stratnej w światłach ?

Jacek_Z
20-12-2012, 23:43
. Ale jak już napisałem później (jeden post nad Twoim Jacku) ..Jak pisałem swój to twojego nie było, wysłałem swój pewnie kilkanaście sekund po twoim.

marcdeq
21-12-2012, 01:53
Zmieniając trochę tamat NEFów :)
Ciągle waham się nad zakupem D800 lub D600. Wiem, że do fotografii gdzie nie potrzebuję działać szybko (zdjęcia reklamowe, muzę) 800tka będzie ok. Ale jakie macie doświadczenia z D800 na ślubach? Nie przesada z tą matryca? Czy warto go wziąć jako jedyny korpus FX? Czy wygodniej mieć dwa FX? Zwłaszcza, że wtedy moim zapasem byłby D7000, więc na pewno D800 używałbym częściej. Pytam, bo do tej pory pstrykałem tylko DXem.

Erie
21-12-2012, 02:06
Jak pisałem swój to twojego nie było, wysłałem swój pewnie kilkanaście sekund po twoim.

tak Jacku, parę sekund - drobne 2 godziny ;)

Anar
21-12-2012, 02:25
hmm świeżo po zakupie jestem.

pierwsze co zauważyłem: T28-75 trafia raz na 10 strzałów.. oby mikrokalibracja pomogła - ale to jutro :)
drugie: nowy N16-35 trafia w punkt 8 na 10 strzałów.. to samo co powyżej.. i też jutro.

i najważniejsze co do gówien wydaje mi się, że 2-3 pyłki znalazłem przez pogląd w aparacie... wszystko na f22
nic na kompie nie zobaczę bo mam nadal wersję LR3.3 a robiłem.. tylko w rawach :)

zrobiłem równo 48 zdjęć i przez pare klapnięć nie widze roznicy pomiedzy nr1 a nr48,
nr partii: 6037xxx

o tej partii piszą też w niemczech, że nie ma zadnych problemów (dziwne bo wątek o d800 a nie 600 :) )
post 885: http://www.nikon-fotografie.de/vbulletin/nikon-d800-d800e/190307-d800-bugs-45.html

prz3mo
21-12-2012, 02:27
Zmieniając trochę tamat NEFów :)
Ciągle waham się nad zakupem D800 lub D600. Wiem, że do fotografii gdzie nie potrzebuję działać szybko (zdjęcia reklamowe, muzę) 800tka będzie ok. Ale jakie macie doświadczenia z D800 na ślubach? Nie przesada z tą matryca? Czy warto go wziąć jako jedyny korpus FX? Czy wygodniej mieć dwa FX? Zwłaszcza, że wtedy moim zapasem byłby D7000, więc na pewno D800 używałbym częściej. Pytam, bo do tej pory pstrykałem tylko DXem.

Nie czarujmy się, 36mpx w ślubnej jest mega na wyrost. Sam biję się z myślami co kupić w miejsce jednego z D700 (miałem dwa, jednego sprzedałem). Jednak bliżej mi do D600... wstrzymuję się tylko by wyklarowała się bardziej sytuacja ze słynnym już syfem na matrycy.
Zdecydowanie wygodniej jest mieć dwa korpusy FX.
Jeśli nie masz parcia na film... to szukałbym zadbanego D700.

marcdeq
21-12-2012, 02:37
Parcia nie mam :) zwłaszcza jak pomyślę o cenie CF 32, 64gb ;)
No to widzę, czekamy razem na czyste D600, tylko że ja muszę kupić coś na początku stycznia i mogę się nie doczekać.

mOSAd
21-12-2012, 04:05
mOSAd, czyli dobrze mi sie wydawało - w silnie kontrastowych scenach, w trybie z kompresją stratną, jasne tony wydawały mi się nie tak "dobre" jak w kompresji bezstratnej ? To nie złudzenie, tylko efekt kompresji stratnej w światłach ?
Nie wiem - ja różnicę chyba widziałem przy przejściu z 12 na 14 bitów. Ale podobna zasada powinna obowiązywać przy kompresji stratnej. Wówczas kiedy odzyskujemy światła - czyli często w krajobrazie. Ja coś podobnego zauważyłem przy eliminacji odblasków od lampy na skórze. Wyciąganie czasem skutkowało szybszą zmianą odcienia skóry. Stawiam, że miało to miejsce przy ograniczonej jakości. Nie robiłem naukowych testów, ale kiedyś przełączyłem z 14 na 12 bitów i przez pewien czas obróbka mi się wydawała... "trudniejsza". Potem wróciłem do 14 bitów i znów było i jest w porządku. Może to jakaś specyfika pracy, a może złudzenie, jednak myślę, że pewne warunki bardziej obnażają te drobne różnice. Na obwodach chmur, słońca, przy przejściach tonalnych nieba o zachodzie słońca szukałbym tych różnic. Spodziewałbym się, że 12 bitów bardziej zniekształci kolor w pobliżu bieli (i czerni), a kompresja stratna wpłynie bardziej na jakość-płynność przejść. Mam też wrażenie, że łatwiej mi uzyskać pożądany kolor skóry przy 14 bitach (tu kompresja pewnie nie gra roli).
Ale to jest zabawa dla hardkorowców - ja rzadko się w to bawię. Tyle, że od strony algorytmów i matematyki wydaje mi się to logiczne.
Ale to trochę tak, jak z różnicą między 85/1.4 i 85/1.8. Jedni nie widzą różnicy, dla innych jest nie warta kosztu, a jeszcze inni walczą o każdy procencik jakości.
No i może tu też program mieć znaczenie, bo używam głównie LR (który jednak mocno odbiega od NX'a), a robi on konwersję do własnej przestrzeni, co może skutkować dodatkowymi efektami.

Fatman powrzucał jakieś zdjęcia. Nie będę miał teraz czasu na ich analizę, ale pewnie ktoś się podzieli własnymi wnioskami. :) Widzę jednak, że to niekoniecznie te przypadki, w których ja zauważałem największe problemy. Jakby ktoś chciał poeksperymentować, to niech spróbuje zrobić zdjęcie nieba z białymi chmurkami i słońcem w kadrze. Ale nie tak przyzwoicie, że sobie wszystko ładnie wyciągniemy. Ale przepalić zarówno słońce, jak i część chmur. Przepalony zachód słońca też może być fajnym ćwiczeniem. Dopiero wówczas powinno być widać różnice (jak po wyciągnięciu nadal będą przepalenia). Niestety zimą niekoniecznie łatwo o warunki.

Fatman
21-12-2012, 09:33
Ale jakie macie doświadczenia z D800 na ślubach? Nie przesada z tą matryca? Czy warto go wziąć jako jedyny korpus FX? Czy wygodniej mieć dwa FX? Zwłaszcza, że wtedy moim zapasem byłby D7000, więc na pewno D800 używałbym częściej. Pytam, bo do tej pory pstrykałem tylko DXem.

Doświadczenia z D800 na ślubach -przynajmniej moje: mioooooodziooooo !!!!! :-) Polecam.
Wygodniej jest na 2xFX.


Parcia nie mam :) zwłaszcza jak pomyślę o cenie CF 32, 64gb ;)

A czemu koniecznie CF ? D800 ma też slot na SD. Taniej. Dużo taniej. Wystarczająco szybko. Tak samo pewnie.

TOP67
21-12-2012, 10:51
Zmieniając trochę tamat NEFów :)
Ciągle waham się nad zakupem D800 lub D600. Wiem, że do fotografii gdzie nie potrzebuję działać szybko (zdjęcia reklamowe, muzę) 800tka będzie ok. Ale jakie macie doświadczenia z D800 na ślubach? Nie przesada z tą matryca? Czy warto go wziąć jako jedyny korpus FX? Czy wygodniej mieć dwa FX? Zwłaszcza, że wtedy moim zapasem byłby D7000, więc na pewno D800 używałbym częściej. Pytam, bo do tej pory pstrykałem tylko DXem.

Jeśli zostawisz D7000, to chyba lepiej brać D600. Ta sama gałkologia. Same parametry i obrazek w zupełności wystarczą na śluby. Jedyne zastrzerzenie, jakie do tej pory wyczytałem (poza kurzem), to dużo lepsza praca AF D800 w kompletnych ciemnościach.

marcdeq
21-12-2012, 11:14
A czemu koniecznie CF ? D800 ma też slot na SD. Taniej. Dużo taniej. Wystarczająco szybko. Tak samo pewnie.
Myślałem po prostu o backupie -raw na jednej, jpg na drugiej na drugiej karcie, używałem tego często w D7000.

Ale jeżeli piszecie, że wygodniej się pracuje na 2FX, co też ułatwiłoby mi sprawę z obiektywami, to kasy nie starczy na D800 + FX. Także pierwsze decyzje są chyba najlepsze (D600+D700) :)

Imacman
25-12-2012, 13:39
Witam, z faktu miłej niespodzianki pod Choinką w postaci nowiutkiego Nikona D800, chciałbym napisać swoje pierwsze wrażenia z fotografowania. Poprzedni przez zemnie użytkowany model to D80 - różnice kolosalne. Pomimo zastosowania takiego sobie obiektywu (Tamron 28-75/2.8) zdjęcia robią wrażenia. Oczywiście porównanie jest do D80. Generalnie jestem mega zadowolony i szczęśliwy :)

dem
25-12-2012, 14:52
Witam, z faktu miłej niespodzianki pod Choinką w postaci nowiutkiego Nikona D800, chciałbym napisać swoje pierwsze wrażenia z fotografowania. Poprzedni przez zemnie użytkowany model to D80 - różnice kolosalne. Pomimo zastosowania takiego sobie obiektywu (Tamron 28-75/2.8) zdjęcia robią wrażenia. Oczywiście porównanie jest do D80. Generalnie jestem mega zadowolony i szczęśliwy :)

Mam oba te korpusy, więc rozumiem doskonale :)

mOSAd
25-12-2012, 22:49
Jeżeli to kogoś pocieszy, to napiszę, że zdjęcia wykonane D80 w wielu wypadkach będą równie dobre jak te z D800.
D800 da się je po prostu wykonać o niebo łatwiej i przyjemniej. :D
Z D80 trzeba się namęczyć, poszukać dobrego światła, lepiej zaplanować scenę, tak by nie było nadmiernych kontrastów, albo potrzeby użycia wysokiego ISO. Może zakup jasnej stałki dodatkowo pomóc (i tak taniej niż D800). Ale da się. Tylko po co się męczyć, jeżeli stać nas na luksus. A jak ktoś jeszcze pod choinką znalazł takie czarne maleństwo (oby nie płakało), to już pełnia radości.

dem
26-12-2012, 13:07
Jeżeli to kogoś pocieszy, to napiszę, że zdjęcia wykonane D80 w wielu wypadkach będą równie dobre jak te z D800.
D800 da się je po prostu wykonać o niebo łatwiej i przyjemniej. :D
Z D80 trzeba się namęczyć, poszukać dobrego światła, lepiej zaplanować scenę, tak by nie było nadmiernych kontrastów, albo potrzeby użycia wysokiego ISO. Może zakup jasnej stałki dodatkowo pomóc (i tak taniej niż D800). Ale da się. Tylko po co się męczyć, jeżeli stać nas na luksus. A jak ktoś jeszcze pod choinką znalazł takie czarne maleństwo (oby nie płakało), to już pełnia radości.

Zgadzam się.
Tak jak maluchem da się przemieścić z punktu A, do B. Wszystko rozbija się o wygodę i komfort.

klabton
26-12-2012, 13:54
http://nikonrumors.com/2012/12/25/it-seems-that-nikon-does-have-a-fix-for-the-green-tint-on-the-lcd-screen-of-the-d800.aspx/

mOSAd
27-12-2012, 03:27
http://nikonrumors.com/2012/12/25/it-seems-that-nikon-does-have-a-fix-for-the-green-tint-on-the-lcd-screen-of-the-d800.aspx/
Napiszę o co chodzi dla mniej anglojęzycznych lub nieklikających linków.
Ponoć jest rozwiązanie na zielony zafarb widoczny na monitorze LCD. Po naprawie należy jednak przy kolejnych wizytach w serwisie dać znać, że regulacja miała miejsce, inaczej przywrócą stan fabryczny.
Czyli po polsku - serwis ma możliwość "mikroregulacji" kolorów LCD. Ale da się to (niechcący) wyzerować, więc należy o tym ich informować.

krokus66
27-12-2012, 13:29
Ponoć jest rozwiązanie na zielony zafarb widoczny na monitorze LCD. Po naprawie należy jednak przy kolejnych wizytach w serwisie dać znać, że regulacja miała miejsce, inaczej przywrócą stan fabryczny.
Czyli po polsku - serwis ma możliwość "mikroregulacji" kolorów LCD. Ale da się to (niechcący) wyzerować, więc należy o tym ich informować.

Dla wielu posiadaczy jest to dobra informacja. Ja jednak doprawdy nie wiem czy cieszyć się, czy płakać. Cieszyć się, gdyż jednak można poprawić; płakać - kolejny dowód na to, iż producent totalnie olewa swych klientów i fanów. Lepszy jednak kubeł zimnej wody niż życie w nieświadomości.

mOSAd
27-12-2012, 23:50
W jakim sensie producent olewa kogoś? Sugerujesz, że firma nie wie co robi i traci pieniądze celowo? Bo mniej klientów to mniejszy zarobek dla firmy. A mniejsza ilość klientów wynikać może z niedopracowanych produktów. Czyli firma olewa nie klientów, ale swój zysk. Nikt nie zmusza nas do kupowania felernych rzeczy.

QuadMan
27-12-2012, 23:59
Witam,

W jakim sensie producent olewa kogoś? Sugerujesz, że firma nie wie co robi i traci pieniądze celowo? Bo mniej klientów to mniejszy zarobek dla firmy. A mniejsza ilość klientów wynikać może z niedopracowanych produktów. Czyli firma olewa nie klientów, ale swój zysk. Nikt nie zmusza nas do kupowania felernych rzeczy.

Heh... sprawa jest trochę bardziej skomplikowana.... D800 to fajna pucha, ale... W wielkim skrócie, ma ona jakieś tam mankamenty, widoczne "gołym okiem". Niektóre wynikają z ograniczeń zastosowanych rozwiązań ( precyzja AF, pomijam egzemplarze ze skopanym lewym skrajnym punktem ), inne to po prostu jakieś tam niedoróbki ( ten zafarb na LCD ), które wynikają...., no właśnie, nie wiem z czego - z olewania klientów ???? Przecież to detal i wystarczyło by dać opcję w menu do regulacji "WB wyświetlacza" i było by po sprawie.

Poizdrawiam, QuadMan

krokus66
28-12-2012, 10:44
Pisałem powyżej, że klęski żywiołowe + tatalne straty spowodowały dążenie do maksymalizacji sprzedaży. Niestety w efekcie są niedopracowane produkty końcowe.

O ile jeszcze mogę zrozumieć przeoczenia, wpadki produkcyjne, to w przypadku zafarbu na wyświetlaczu już nie. Sądzę, że taki drobiazg producent mógł szybko i bez problemu usunąć/ zaradzić mu. Informacja taka powinna najpierw ukazać się na oficjalnej stronie firmowej producenta, a nie znów prasowe "plotki".


Nikt nie zmusza nas do kupowania felernych rzeczy.

1. "Felerna rzecz" nie powinna być świadomie sprzedawana.

2. Jak są wpadki, to reklamacja powinna być szybko i pozytywnie załatwiona przez serwis przy pełnej informacji ze strony producenta. Po wielu postach tutaj widzę, że jest to przede wszystkim problem klienta no i Bogu ducha winnych sklepów - niektórzy już zaczęli się zastanawiać jak im dokopać.

3. Wiele osób kupuje wadliwy towar nieświadomie.

4. Jestem absolutnie przekonany, iż każdy towar bez względu na cenę w chwili zakupu powinien być sprawny, a nie przyprawiać klienta o ból głowy. Dotyczy to szczególnie produktów renomowanych firm, gdzie za logo firmy klient dodatkowo płaci, dużo płaci.

Powyższe piszę z pewną osobistą przykrością, jako wieloletni były fan firmy Nikon.

P.S.
Właśnie dostałem zaproszenie od Toyoty. Moja Avensis została wytypowana do przeglądu układu kierowniczego. Zachodzi obawa ewentualnego pojawienia się luzów:lol::lol::lol:. Z przyjemnością już się umówiłem. Napisali, że usługę wykonają bezpłatnie - samochód już dawno jest po gwarancji. Pewnie znów umyją i wypucują w środku, oczywiście gratis.

TOP67
28-12-2012, 10:56
P.S.
Właśnie dostałem zaproszenie od Toyoty. Moja Avensis została wytypowana do przeglądu układu kierowniczego. Zachodzi obawa ewentualnego pojawienia się luzów:lol::lol::lol:. Z przyjemnością już się umówiłem. Napisali, że usługę wykonają bezpłatnie - samochód już dawno jest po gwarancji. Pewnie znów umyją i wypucują w środku, oczywiście gratis.

I znowu jesteś wyrolowany, bo w hameryce jeszcze dopłacają klientowi. ;)

Pawel92
28-12-2012, 11:07
...Właśnie dostałem zaproszenie od Toyoty. Moja Avensis została wytypowana do przeglądu układu kierowniczego. Zachodzi obawa ewentualnego pojawienia się luzów:lol::lol::lol:. Z przyjemnością już się umówiłem. Napisali, że usługę wykonają bezpłatnie - samochód już dawno jest po gwarancji. Pewnie znów umyją i wypucują w środku, oczywiście gratis.

Jak ktoś wjedzie w drzewo, z powodu kiepskiego lewego AF, to Nikon też tak zacznie robić.

krokus66
28-12-2012, 11:16
:D
Od zawsze jestem ciągle rolowany a ponieważ urodziłem się w ubiegłym wieku, więc zdążyłem się już przyzwyczaić do ułomności ludzkich.

Polikon
28-12-2012, 12:08
Pisałem powyżej, że klęski żywiołowe + tatalne straty spowodowały dążenie do maksymalizacji sprzedaży. Niestety w efekcie są niedopracowane produkty końcowe.

O ile jeszcze mogę zrozumieć przeoczenia, wpadki produkcyjne, to w przypadku zafarbu na wyświetlaczu już nie. Sądzę, że taki drobiazg producent mógł szybko i bez problemu usunąć/ zaradzić mu. Informacja taka powinna najpierw ukazać się na oficjalnej stronie firmowej producenta, a nie znów prasowe "plotki".



1. "Felerna rzecz" nie powinna być świadomie sprzedawana.

2. Jak są wpadki, to reklamacja powinna być szybko i pozytywnie załatwiona przez serwis przy pełnej informacji ze strony producenta. Po wielu postach tutaj widzę, że jest to przede wszystkim problem klienta no i Bogu ducha winnych sklepów - niektórzy już zaczęli się zastanawiać jak im dokopać.

3. Wiele osób kupuje wadliwy towar nieświadomie.

4. Jestem absolutnie przekonany, iż każdy towar bez względu na cenę w chwili zakupu powinien być sprawny, a nie przyprawiać klienta o ból głowy. Dotyczy to szczególnie produktów renomowanych firm, gdzie za logo firmy klient dodatkowo płaci, dużo płaci.

Powyższe piszę z pewną osobistą przykrością, jako wieloletni były fan firmy Nikon.

P.S.
Właśnie dostałem zaproszenie od Toyoty. Moja Avensis została wytypowana do przeglądu układu kierowniczego. Zachodzi obawa ewentualnego pojawienia się luzów:lol::lol::lol:. Z przyjemnością już się umówiłem. Napisali, że usługę wykonają bezpłatnie - samochód już dawno jest po gwarancji. Pewnie znów umyją i wypucują w środku, oczywiście gratis.
Muszę powiedzieć, że masz 1000% racji. W dzisiejszych czasach firmy olewają całkowicie po produkcyjną kontrolę, jakości. Bo zakładając, że na 10k sprzedanych urządzeń może 10 trafi do serwisu z jakąś fabryczną wadą, nie warto wydawać pieniędzy na taką kontrolę. A jak coś znajdą w danej partii sprzętu, to wyślą całą partię do kraju gdzie ludzie nie patrzą na takie usterki. Znajdzie się może jeden czy dwóch „pedantów”, co będą marudzić. To dadzą im (nie w Polsce) sprawny sprzęt i po kłopocie.
Kiedyś miałem taką sytuację z nagrywarkami CD i DVD Lite-On,a. Każda szuka, którą kupiłem fatalnie nagrywała płyty. Ale jak wysłałem ją do serwisu, to dostawałem nową i ta już nagrywała płytki można powiedzieć idealnie. Doszło do sytuacji, że jak kupiłem nagrywarkę to na drugi dzień jechała do serwisu bez testowania. I oczywiście zawsze przysyłali nową, która długo służyła.
Trzeba też zwrócić uwagę, że firmy produkujące dany sprzęt sprzedają towar pośrednikom bez gwarancji, po obniżonej cenie. A gwarantem jest dystrybutor. Więc nie dziwne, że serwis Nikona w Polsce (jak tu wielu opisuje) nie wpisuje naprawy w książce gwarancyjnej, tylko regulację. Która nie zalicza się do ewentualnej wymiany sprzętu.
W Chinach firmy, które udzielają gwarancji na eksportowany sprzęt muszą płacić dodatkowy podatek za takowe gwarancję.

demarca
28-12-2012, 12:42
Witajcie,

jako że w tytule wątku są "pierwsze wrażenia", opiszę krótko swoje.

Przede wszystkim dziękuję za ten wątek i sporo merytorycznych w nim wypowiedzi. Z drugiej strony przez ten i sąsiadujący z nim "D800 AF" przeżyłem wyjątkowo wiele przedzakupowych stresów ;)

Teraz już po stresach. Testów jeszcze nie robiłem, mikrokalibracji również. Po prostu wyjąłem z pudełka, założyłem N24-70 i zacząłem robić świąteczne zdjęcia do rodzinnego albumu. Najwyżej będę się martwił później.
Jestem amatorem, kilkanaście lat temu intensywnie używałem F100, potem sporadycznie D80. Można powiedzieć, że przespałem erę cyfrowej klatki DX ;)
Teraz wracam do pełnej klatki z moimi starymi Nikkorami. Odkurzam plecak i wracam na foto-przyrodnicze tereny.

No i teraz pierwsze wrażenie z używania D800 - nareszcie mam w ręce coś podobnego do F100 :)
D800 jest ciężki i "solidny".
Ma świetny wizjer.
Nie miałem czasu bawić się NEF-ami, na razie zrzucam tylko JPG prosto z puszki - wyglądają świetnie (NEF leżą na CF).
Funkcja Auto-ISO też mi się podoba (z wymuszonymi w ustawieniach krótszymi czasami).
Nie podoba mi się działanie auto-WB przy oświetleniu żarowym, mój głuptak Panasonic LX-5 radzi sobie w tych samych warunkach lepiej. Podejrzewam, że winny jest czynnik ludzki w osobie operatora, który wyeliminuję w Lightroomie ;)

Mam wrażenie obcowania z kawałem porządnego i zaawansowanego sprzętu, którego muszę się jeszcze nauczyć. Efekty mam nadzieję pojawią się wkrótce, ale jeden już jest - wielka radość z wciskania spustu :)

Pozdrawiam,
Marek

krokus66
28-12-2012, 14:26
Jestem amatorem, kilkanaście lat temu intensywnie używałem F100 ... Można powiedzieć, że przespałem erę cyfrowej klatki DX ;) ...
No i teraz pierwsze wrażenie z używania D800...
D800 jest ciężki i "solidny".
Ma świetny wizjer.
Nie miałem czasu bawić się NEF-ami, na razie zrzucam tylko JPG prosto z puszki - wyglądają świetnie (NEF leżą na CF).

Mam wrażenie obcowania z kawałem porządnego i zaawansowanego sprzętu, którego muszę się jeszcze nauczyć. Efekty mam nadzieję pojawią się wkrótce, ale jeden już jest - wielka radość z wciskania spustu :)
Marek

Też jestem amatorem w cyfrze. Namawiam jednak do obróbki NEF-ów, podstawowe czynności nie są wcale takie trudne. Ja nie obrobiłem żadnego JPEG-a, szkoda mi czasu. NEF posiada olbrzymią elestyczność.

Też mam wielką radość z focenia i obcowania - nie mylić z płciowym - z nowym zestawem. Po analogu D800 to jest kosmos, po stałkach N zoomy dają niesamowity komfort pracy. I żadne złośliwości rzeczy martwych nie są w stanie zepsuć mi tej radości.

demarca
28-12-2012, 15:08
Też jestem amatorem w cyfrze. Namawiam jednak do obróbki NEF-ów, podstawowe czynności nie są wcale takie trudne. Ja nie obrobiłem żadnego JPEG-a, szkoda mi czasu. NEF posiada olbrzymią elestyczność.

Nie chodziło mi o to, że nie potrafię, tylko raczej chciałem przekazać, że w tej sytuacji nie musiałem obrabiać RAW-ów. W przeciwieństwie do D80, w którym jpg z puszki nie był tak ładnie "wykończony".

Na spokojną obróbkę NEF przyjdzie czas, a teraz na szybko w warunkach wyjazdowych mogłem zrzucić jpg na laptopa i iPada, przejrzeć z rodziną i wypalić płytkę z plikami spokojnie nadającymi się do naświetlenia czy obejrzenia na TV. Szybko, sprawnie i bez wyrzutów sumienia ;)
Mówię o zdjęciach typowo rodzinnych.

Już ostrzę sobie pazury na poważniejsze (ale wciąż hobbystyczne) tematy :)

PBK
28-12-2012, 15:30
Ja 800tką jestem zachwycony. Dodatkowo polecam Capture NX2 do NEFów, bo Lightroom w moim mniemaniu strasznie kaleczy RAWy z tego aparatu, a dodatkowa dłubanina w post-processie życia nie ułatwia. Przy CNXie 90% obróbki załatwia poprawne nastawienie ekspozycji i Picture Control w puszce... potem dosłownie pare klików na kompie i mamy rezultat. Moja opinia.

krokus66
29-12-2012, 21:29
Przy CNXie 90% obróbki załatwia poprawne nastawienie ekspozycji i Picture Control w puszce... potem dosłownie pare klików na kompie i mamy rezultat. Moja opinia.

Zgadzam się całkowicie.
Również z tym, że JPEG wychodzi tak ładne, iż w zdjęciach rodzinno-turystycznych można je w praktyce traktować jako gotowe do oglądania.

Ja obrabiałem NEF-y przez ciekawość nowicjusza a rodzina musiała uzbroić się w cierpliwość. Nie miała po prostu innego wyjścia.

NIKOLAY
30-12-2012, 00:24
ehemmmm, hryyyy, mhymmmm .... więc tak : "zawiesiłem" działalność na forum bo żaden ze mnie znawca. Rad udzielać nie będę, krytykować wyborów nie będę, żartować nie będę.
Mam jedno tylko pytanie związane z tym, że napaliłem się na zmianę puszki z D 90 na pełną klatkę i praktycznie chcę dokonać najlepszego dla siebie wyboru. Kilka dni temu już miałem kupić D 800 ale okazał się "macaną i jedyną w sklepie sztuką" więc rozważnie odpuściłem. Mogę pozwolić sobie na wydatek rzędu 12.000 zł. Czytanie postów na forum może przyprawić o palpitację serca. Wciąż jakieś ALE w stosunku do D 800 /na D 600 nawet nie patrzę/. Więc jak jest z tym AF w Nikonie D 800 ? Nie pytam o słynny lewy skrajny ale normalnie o pracę AF ? Czy ktoś może porównać go z D 700 ? Mam dosyć losowej ostrości w D 90 i na IDEALNYM ostrzeniu w punkt BARDZO MI ZALEŻY ! Może ktoś z Was ma realne porównanie D 800 vs 5D mk III ? Nie jestem przywiązany do firmy. Pragnę perfekcji za konkretną sporą kasę. Dziękuję za odpowiedź, ewentualnie proszę właścicieli D 800 o kontakt na PW. Chetnie oddzwonię by zamienić kilka słów (zaznaczcie jeśli sieć PLAY - mam za darmo). Thx za uwagę.

PBK
30-12-2012, 01:17
Kupuj 800tkę i przestań się męczyć.

Ja tak samo czytałem ten wątek w te i wewte, po czym stwierdziłem, że szkoda życia, bo kadry uciekają. :)

Po przesiadce z D90:
- autofokus to torpeda - szybko, celnie, solidnie. Zarówno na AF-S (35mm f1.8 ) jak i na śrubokręcie (85mm f1.8 i 180mm f2.8 ),
- auto WB - pracując w Capture NXie praktycznie pomijam korektę WB w post procesie, bo jest najzwyczajniej w świecie poprawny w 90% przypadków prosto z puszki,
- puszka w stosunku do D90 jest... jakby to powiedzieć - inna. Trzeba się jej nauczyć. Poznać, bo pierwsza styczność potrafi przytłoczyć. Pierwsze 50 zdjęć to były jakieś koszmarki... do momentu póki nie zakumałem do końca nastaw aparatu, nie nauczyłem się nowego LCD (odcienie, jasność) itp.,
- guzikologia - rewelacja - praktycznie nie ma potrzeby wychodzić poza klawisze funkcyjne i ewentualnie szybkie menu,
- potwierdzam wcześniejsze słowa p. Jacka_Z - w stałych warunkach strzelanie w JPG w zupełności wystarcza. W reportażu NEF daje po prostu komfort psychiczny,
- dla świętego spokoju cyknąłem parę fotografii przysłowiowych bateryjek na lewym skrajnym punkcie wszystkimi obiektywami celem ustawienia sobie mikroregulacji... wszystkie obiektywy celne przy wartości "0",
- zdjęcia niekomercyjne (bo tylko takie robie) robię w NEF 12 bit i kompresja bezstratna. Plik waży ok 35MB, na prawie 6-letnim iMacu można spokojnie pracować, czasem przy mocniejszych filtrach trzeba chwilę poczekać, ale 36mpix generuje tak gigantyczną liczbę detali, że jest to tego warte. Nawet po przeskalowaniu zdjęcia do forumowych rozmiarów (1100x850) jakość oddania detali jest niesamowita i nieporównywalna z czymś innym (w mojej opinii),
- szumologią się niezbyt interesuję, gdyż staram się nie przekraczać ISO 1600, bo przy fotografii amatorskiej, mogę sobie pozwolić na odłożenie focenia na inną porę dnia/roku/pogodę by uzyskać lepszą jakość przy lepszych warunkach oświetleniowych.

Co do słynnej wady AFa to powiem tak - dopóki nie zauważę drastycznych problemów w normalnej, codziennej pracy aparatu, a nie na 125-tym teście bateryjkowym przy 124-tym setupie, to nawet nie będę sobie tym tematem głowy zaprzątać. :)

NIKOLAY
30-12-2012, 01:40
D.Z.I.Ę.K.U.J.Ę kolego PBK ! Ktoś jeszcze ?

maxtor
30-12-2012, 13:20
Cześć,
Przesiadłem się z D200 (gwoli ścisłości "przesiadł" mnie złodziej).
1. Obrazek bez porównania. W 90% wykorzystuję JPEG, balans bieli Auto. W D200 nie do pomyślenia.
2. Kolory, ilość szczegółów, rozpiętość tonalna bez zarzutu.
3. Korzystam z LR4 - moim zdaniem amatorowi nic więcej nie potrzeba.
4. Autofokus bez zastrzeżeń, sprawny, szybki, bez konieczności regulacji (na wszystkich punktach). Sprawdzany z Nikkorami:
- 35/1.8
- 105/2.8 VR
- 70-200/2.8 VR II
- 24-70/2
- 18-200 VR
Ostatnio nabyłem konwerter TC-20E III i testowałem go z:
- 105/2.8 - współpraca bez zarzutu, AF działa super, pomimo tego, że w informacjach Nikona podają, że nie będzie działał. Podobne do mnie obserwacje znalazłem w necie.
- 70-200/2.8 VR II - AF działa bardzo dobrze, nawet na skrajnych punktach, chociaż dla pewności sugerują używanie tylko centralnego. Robiłem już sporo zdjęć i mogę powiedzieć, że ostrość przy otwartej przysłonie (5,6) jest dobra+, przy 8,0 bardzo dobra, przymykanie bardziej nic już nie daje, zdjęcia są nieco mniej ostre (dyfrakcja). W pełni pokrywa się to z wynikami podanymi przez Nasima Mansurova.
5. Ergonomia jak dla mnie bardzo dobra, ale dokupiłem grip (MB-D12), bo z 70-200 + TC-20 robi się niezły klamot i bez gripa praca jest mało komfortowa.
6. Mieszałem szkłami i na matrycy znalazło się trochę zabrudzeń, ale udało mi się je usunąć (gruszka Giotto + zestaw SpeckGRABBER firmy Kinetronics).
To tyle. Ja mogę polecić D800 bez zastrzeżeń, ale rozumiem obiekcje tych, którzy trafili egzemplarze z wadliwym AF.
Planuję zakup Sigmy 35/1.4. Myślę, że dla AF będzie to kolejny dobry test.
Pozdrawiam,

Hamarama
30-12-2012, 16:48
Ja jestem bardzo zadowolony z d800. Problem AF (musiałem korzystać z mikrokalibracji, a co do lewego nie byłem pewien) załatwił serwis w ciągu jednego dnia. Jak widać kalibrują już hurtowo i nie ma się co przejmować AF. Kupujesz, serwis i można działać. Mam również d700 i różnic w AF nie dostrzegam jakiś diametralnych chociaż ten w d800 wydaje się być sprawniejszy. D800 to bardzo dobry aparat. Ktoś kto po prostu fotografuje, kupuje sprzęt i fotografuje. Zastanawiabym się tylko na d600, który ponoć potrafi chlapać. To jest chyba trudniejsze to usunięcia. NIKOLAY - kupuj d800. To dobry sprzęt.

NIKOLAY
30-12-2012, 17:05
Uffff ...miód na moje serce. Dziękuję za informacje od użytkowników D 800.

szymonvader
30-12-2012, 17:32
Ja rowniez zastanawiam sie nad d800 ale póki co d700 chyba zostałby w zapasie. Cena powoli opada juz jest poniżej 10000 moze po nowym roku spadnie do ~ 9000 wtedy poważnie rozwiąże zakup + mbd-12. Na Twoim miejscu nie czekałbym tylko zakupił.

NIKOLAY
30-12-2012, 17:44
Ja rowniez zastanawiam sie nad d800 ale póki co d700 chyba zostałby w zapasie. Cena powoli opada juz jest poniżej 10000 moze po nowym roku spadnie do ~ 9000 wtedy poważnie rozwiąże zakup + mbd-12. Na Twoim miejscu nie czekałbym tylko zakupił.

Miałem czekać do kwietnia .... ale chyba jednak kupię w styczniu 2013 ... zawsze to świeża data na fakturze :)

krokus66
31-12-2012, 09:34
Miałem czekać do kwietnia .... ale chyba jednak kupię w styczniu 2013 ... zawsze to świeża data na fakturze :)

Jeśli jesteś zdecydowany, to kupuj od zaraz. Te 500 zł tak wielkiej różnicy nie robi a będziesz już focił. Przyjemności nie można odkładać na później. Polecam D800 i będziesz szczęśliwy czego też Ci szczerze życzę.

Jolania
31-12-2012, 10:53
- szumologią się niezbyt interesuję...:)
Ja jednak trochę. Jak to wgląda według Waszego subiektywnego odczucia względem D700?

fader_audio
31-12-2012, 12:38
Pragnę perfekcji za konkretną sporą kasę. Thx za uwagę.

Brawo, za te pieniądze tego trzeba oczekiwać, tak samo jakby kupowac mercedesa klasy s, też wymagamy perfekcji nawet w tej podstawowej wersji

chory
31-12-2012, 13:16
Ja jednak trochę. Jak to wgląda według Waszego subiektywnego odczucia względem D700?

Wedlug mojego subiektywnego odczucia D800 jest o wiele mniej szumiacy, chodzi o porownanie tej samej sceny sfotografowanej D700 i D800. Jedyne co mnie zaczyna martwic w D800 to zywotnosc baterii. Przez jakis czas testowalem karte EyeFi i poziom naladowania spadal nieomal w oczach...

Fatman
31-12-2012, 13:33
chory, najprawdopodobniej WIFI powoduje większe zużycie zasilania. Przy użyciu zwykłych kart wydajność aku jest całkiem niezła -zazwyczaj robię ponad 1700 zdjęć na jednym ładowaniu. Maksymalnie udało mi się zrobić ponad 2700 zdjęć.

Jacek_Z
31-12-2012, 13:39
... D700 i D800. Jedyne co mnie zaczyna martwic w D800 to zywotnosc baterii. .....Przecież na D800 idzie zrobić 2-3x więcej zdjęc niż na D700 (na jednym, standardowym akku) - przynajmniej u mnie jest aż taka kilkusetprocentowa poprawa.

adamouse
31-12-2012, 13:47
Po przesiadce z D200, dla mnie D800 jest aparatem, który w zasadzie nie wymaga ładowania :)

chory
31-12-2012, 14:12
Ladowanie 82%
Liczba zdjec 11
Zuzycie ak. 1 (po mniej niz trzech miesiacach!!!?..)
Aparat kupiony w pazdzierniku, czysto amatorskie uzytkowanie, w sumie ok. 1 godz. video zrobione, nie buszuje w menu godzinami. Ja rozumiem, ze wifi karta ciagnie znacznie wiecej, uzywalem jej tylko pare dni i zwrocilem do sklepu. Z MB-D12 i osmioma eneloopami jest ok., czyli mozna zapomniec o ladowaniu. Musi zatem EN-EL15 jakas felerna.

Edit: sprawdzilem D700, w marcu bedzie mial dwa lata, zycie bat. - NEW.

Jacek_Z
31-12-2012, 14:21
Ja mam NEW w akku D200 sprzed 5-6 lat. I w kazdym innym tez.

Jak sie długo nie robi zdjęć to % spadają. Licznik zrobionych fot ma wtedy drugorzędne znaczenie. Wiadomo, że wtedy będzie mało.

Fatman
31-12-2012, 14:29
Musi zatem EN-EL15 jakas felerna.

Też jest taka możliwość -jeden z znajomych też narzekał na bardzo małą ilość zdjęć, jaką robi na jednym ładowaniu :-(

dem
31-12-2012, 14:29
Ladowanie 82%
Liczba zdjec 11
Zuzycie ak. 1 (po mniej niz trzech miesiacach!!!?..)
Aparat kupiony w pazdzierniku, czysto amatorskie uzytkowanie, w sumie ok. 1 godz. video zrobione, nie buszuje w menu godzinami. Ja rozumiem, ze wifi karta ciagnie znacznie wiecej, uzywalem jej tylko pare dni i zwrocilem do sklepu. Z MB-D12 i osmioma eneloopami jest ok., czyli mozna zapomniec o ladowaniu. Musi zatem EN-EL15 jakas felerna.

Edit: sprawdzilem D700, w marcu bedzie mial dwa lata, zycie bat. - NEW.

Sprawdź sobie, czy przypadkiem Twoja bateria nie kwalifikuje się do wymiany:
http://www.nikonusa.com/en/Service-And-Support/Service-Advisories/h0ndzaip/EN-EL15-Battery-Recall-Service-Advisory.html

Tutaj, po polsku - KLIK (https://nikoneurope-pl.custhelp.com/app/answers/detail/a_id/52341)

chory
31-12-2012, 14:37
Sprawdź sobie, czy przypadkiem Twoja bateria nie kwalifikuje się do wymiany:
http://www.nikonusa.com/en/Service-A...-Advisory.html

To mnie nie dotyczy, choc przyznam, ze fajnie byloby byc tym osmym przypadkiem na swiecie...

prz3mo
31-12-2012, 14:40
Ladowanie 82%
Liczba zdjec 11
Zuzycie ak. 1 (po mniej niz trzech miesiacach!!!?..)
Aparat kupiony w pazdzierniku, czysto amatorskie uzytkowanie, w sumie ok. 1 godz. video zrobione, nie buszuje w menu godzinami. Ja rozumiem, ze wifi karta ciagnie znacznie wiecej, uzywalem jej tylko pare dni i zwrocilem do sklepu. Z MB-D12 i osmioma eneloopami jest ok., czyli mozna zapomniec o ladowaniu. Musi zatem EN-EL15 jakas felerna.

Edit: sprawdzilem D700, w marcu bedzie mial dwa lata, zycie bat. - NEW.

Najgorsze jest to, że w żaden sposób nie uda Ci się reklamować trefnej baterii... :-/

Jacek_Z
31-12-2012, 14:58
Jeśli będzie z trefnej serii to tak, jest oficjalne info nikona w tej sprawie.

kakersik
31-12-2012, 15:31
U mnie z baterią też jest niewesoło. Mogę zrobić max 450-500 zdjęć.
Wiem, że to raczej nie realne, ale mam wrażenie, że ona się wyrabia. Z początku po ok 300 zdjęciach był koniec. Zobaczymy co będzie później.

rotor
31-12-2012, 15:38
U mnie z baterią też jest niewesoło. Mogę zrobić max 450-500 zdjęć.
Wiem, że to raczej nie realne, ale mam wrażenie, że ona się wyrabia. Z początku po ok 300 zdjęciach był koniec. Zobaczymy co będzie później.

bardziej prawdopodobne, że na początku zabawy z nowym nabytkiem, częściej sprawdzamy efekty nowej puszki na lcd body, a to żre więcej prądu

Jacek_Z
31-12-2012, 15:45
Nie, jak miałem od pierwszego ładowania ponad 1 tys zdjęć.

prz3mo
31-12-2012, 15:46
Jeśli będzie z trefnej serii to tak, jest oficjalne info nikona w tej sprawie.

Przecież napisał, że nie dotyczy go ta informacja.

chory
31-12-2012, 15:48
Ale dlaczego trzymiesieczna bateria pokazuje zuzycie 1? W skali 0-4 oznacza to, ze po 12 miesiacach teoretycznie bedzie do wyrzucenia.

prz3mo
31-12-2012, 15:59
Ale dlaczego trzymiesieczna bateria pokazuje zuzycie 1? W skali 0-4 oznacza to, ze po 12 miesiacach teoretycznie bedzie do wyrzucenia.

No ewidentnie coś z nią nie halo... lub puszka źle odczytuje informację.

rotor
31-12-2012, 16:09
Nie, jak miałem od pierwszego ładowania ponad 1 tys zdjęć.

w kilku słowach opisz sposób wykorzystania aku, bo jak wiadomo, istotną różnicą jest, jak jedziemy ostro seriami i od czasu do czasu robimy podgląd na lcd, od tego, że za każdym pstrykiem grzebiemy w menu, oceniamy przez 30 s efekt na lcd itd.
z tego wynika często rozbieżność w ilości wykonanych zdj. i problemy z dogadaniem się userów

Jacek_Z
31-12-2012, 16:17
Jestem najbardziej prądożernym ;) z użytkowników, gdy porównywano wydajności z D200 (ja robiłem około 300 zdjęć) i D700 (ja robiłem około 700 zdjęć). Shaolin robił 3x więcej :)
Pojedyncze zdjęcia, żadnych serii. Włączone czyszczenie przy każdym wyłączaniu body. Dużo przeglądam LCD. Wielokrotnie ustawiam ostrość zanim zrobie jedno zdjęcie. Mam długo wciśnięty spust, przekadrowuje.

rotor
31-12-2012, 16:54
Jestem najbardziej prądożernym ;) z użytkowników, .

kurde, to ja już zgłupiałem :roll:
jeśli jest, jak piszesz, to powinienem przy swoim spożytkowaniu energi, robić na D800 co najmniej 2500zdj. (w D700 mam połowę z tego liczą ostrożnie, bo często wychodzi jeszcze z 200 klatek)
jak miałem przez chwilę D5100 (tam jest to samo akku co w D800), prądu ubywało dość szybko, kumpel to też potwierdza,
więc:1) czy D5100 żre dużo więcej energi od D800
2) czy może faktycznie jest duży rozrzut jakościowy EN-EL15

No i pytanie sie nasuwa jeszcze: postęp aż tak poszedł do przodu w dziedzinie wydajności akku/oszczędności puszek, że tandem D700+ swoje akku, jest o tyle mniej wydajny od D800+swoje akku :?:

stig
31-12-2012, 17:24
Nie wiem jak w D800, ale opowiem Wam, jak było u mnie w przypadku aku w D3. Kiedy kupiłem lata temu, używałem tych z zestawu + dokupiłem jeszcze jeden, awaryjnie. Właśnie „awaryjnie”, bo normalnie wyrabiały 4-5 tysięcy zdjęć i po prostu odwykłem od sprawdzania i ładowania. Nie chciałem więc się przejechać, że pójdę na zlecenie bez prądu. Ten trzeci nosiłem w torbie – na wszelki wypadek, gdyby któraś z D3jek zaniemogła. No i tak sobie zamiennie używałem tych 3 akumulatorów przez chyba około 4-5 lat. Jakiś rok temu stwierdziłem, że trzeba je wymienić, bo już naprawdę krótko trzymają (kela 1000-1500 strzałów, a że ja czasami foce eventy, w których seria się dobrze sprawdza, to sami rozumiecie). No i kupiłem 2 nowe EN-EL4a i… jestem zawiedziony. Wyrabiają mniej niż połowę tych sprzed lat. Niby oznaczenia pojemności te same, ale widzę wyraźnie, że to już nie jest to, co wcześniej. Wyciągnąłem właśnie obydwa body z torby i sprawdzam: 1 – 437 zdjęć / 51%, 2 – 398 zdjęć / 59%. Co prawda nie fotografowałem ostatnio nic seriami, ale podejrzewam, że przy takiej pracy dociągnęłyby max 2-2,5 tys. Musiało się więc coś stać na etapie produkcji, bo te nowe trzymają mi mniej więcej tyle, co aktualnie te zużyte. :(

Jacek_Z
31-12-2012, 17:54
.
2) czy może faktycznie jest duży rozrzut jakościowy EN-EL15Mam 2 szt, oba maja podobną wydajność.

meehoo
31-12-2012, 18:04
jak miałem przez chwilę D5100 (tam jest to samo akku co w D800)

Te puszki mają różne akumulatory. Taki jak w D800 jest jeszcze w D600 i D7000.

siwyozzman
31-12-2012, 18:06
jak miałem przez chwilę D5100 (tam jest to samo akku co w D800), prądu ubywało dość szybko, kumpel to też potwierdza,
więc:1) czy D5100 żre dużo więcej energi od D800
2) czy może faktycznie jest duży rozrzut jakościowy EN-EL15

Kolega się myli... W D5100 jest akumulator EN-EL14 - to nie są takie same aku /byłoby to zresztą co najmniej dziwne...segment amatorski DX ma od ładnych paru lat znacznie mniej wydajne akumulatory niż semi-pro nie mówiąc o pro.../

krokus66
31-12-2012, 18:15
U mnie z baterią też jest niewesoło. Mogę zrobić max 450-500 zdjęć.


Przy 450-500 miałem wyczerpanie baterii na poziomie ok. 65%. Nigdy nie strzelałem seriami a focąc nie spieszyłem się. Być może wpływ miały warunki atmosferyczne: wilgoć i chłód, szczególnie w nocy a ja spałem w namiocie.

Osobiście nie robię z tego tragedii, mam zapas. Jadąc na kolejną wyprawę zwiększę zapas i po problemie.

kakersik
31-12-2012, 19:25
Przy 450-500 miałem wyczerpanie baterii na poziomie ok. 65%. Nigdy nie strzelałem seriami a focąc nie spieszyłem się. Być może wpływ miały warunki atmosferyczne: wilgoć i chłód, szczególnie w nocy a ja spałem w namiocie.

Osobiście nie robię z tego tragedii, mam zapas. Jadąc na kolejną wyprawę zwiększę zapas i po problemie.

Mam zrobione 196 zdjęć, a bateria pokazuje 76%. W porównaniu do D90 jest dużo gorzej.

rotor
31-12-2012, 21:00
Te puszki mają różne akumulatory. .


Kolega się myli... W D5100 jest akumulator EN-EL14 - to nie są takie same aku /

jasne, dzięki za czujność
do dziś żyłem w nieświadomości :shock:

sheepi
01-01-2013, 10:46
A jak to jest z gwarancjami 24 miesiące europejska lub 12 miesięcy krajowa? Czy nie ma problemów z realizacją gwarancji europejskiej w serwisie na Łopuszańskiej? Dziwne, że ten sam sprzęt u różnych sprzedawców ma różne warunki gwarancyjne realizowane przez ten sam podmiot.

krokus66
01-01-2013, 12:15
Mam zrobione 196 zdjęć, a bateria pokazuje 76%. W porównaniu do D90 jest dużo gorzej.

A może zbyt długo masz wciśnięty AF lub podgląd zdjęć na monitorku? To jest bardzo prądożerne.

Podejrzewam jednak duży rozrzut jakości produkcji i chowanie głowy w piasek przez producenta.

Nikolai
01-01-2013, 13:32
A może zbyt długo masz wciśnięty AF lub podgląd zdjęć na monitorku? To jest bardzo prądożerne.

Podejrzewam jednak duży rozrzut jakości produkcji i chowanie głowy w piasek przez producenta.

dużo zależy od warunków, ja ostatnio na jednym ładowaniu zrobiłem 500 zdjęć a teraz 900 i nadal mam 35% baterii ...

Sapphiron
01-01-2013, 13:42
to tak jak ja na d700 na weselu akus potrafi wytrzymać ponad 1900 i jeszcze zostaje bez żadnego problemu a robiąc sesje w studio daje radę zrobić 500-600.

krokus66
01-01-2013, 16:12
Cenne informacje.

Wnioskuję z tego, iż po prostu akumulatortek jest kapryśny i nieprzewidywalny jak kobieta. Na nie nie ma silnych.

mateo912
01-01-2013, 16:21
Wszystko zależy od ustawień puszki (podświetlenie ekranu i punktów af, podgląd zdjęć, długość działania światłomierza, tryb pracy) warunków (im zimniej tym szybciej bateria się wyczerpuje), sposobu pracy ( reporterka i tryb seryjny czy studio i każde zdjęcie oglądane na LCD + wyzwalacz radiowy), częstości wyłączania aparatu
Więc ciężko jest porównać ile komu będzie trzymać.

Imacman
01-01-2013, 17:26
Wszystko zależy od ustawień puszki (podświetlenie ekranu i punktów af, podgląd zdjęć, długość działania światłomierza, tryb pracy) warunków (im zimniej tym szybciej bateria się wyczerpuje), sposobu pracy ( reporterka i tryb seryjny czy studio i każde zdjęcie oglądane na LCD + wyzwalacz radiowy), częstości wyłączania aparatu
Więc ciężko jest porównać ile komu będzie trzymać.

To prawda, czasami każde ładowanie to inny wynik :)

TOP67
02-01-2013, 08:28
Jakby ktoś chciał kupić, to do 5 stycznia można mieć D800 za 8330 zł z polskiej dystrybucji i z FV. Saturn + Alior Sync.

wolnyslimak
02-01-2013, 11:29
Ja mam dwie EN-EL15, które to używam naprzemiennie zużywając prąd zawsze do końca i tak samo ładuję. W D700 robiłem identycznie. Ustawienia i sposób robienia zdjęć w zasadzie nie zmienił się ale to na D800 mogę zrobić znacznie więcej zdjęć niż na D700. Kilka godzin na 10 stopniowym mrozie i tylko 2-3 kreski spadają na skali naładowania. To są naprawdę świetne baterie. Grip, który używałem dla prądu na szczęście stał się zbędnym balastem.

Jacek_Z
02-01-2013, 11:44
Praca na zimnym to kolejna zmienna, które ma bardzo duże znaczenie. Może mylić. Tak samo jak astrofotografia, robienie na długich czasach, dorzucenie filmowania itd itd.

shaolin
02-01-2013, 12:32
Ustawienia i sposób robienia zdjęć w zasadzie nie zmienił się ale to na D800 mogę zrobić znacznie więcej zdjęć niż na D700.

Ile robiles zdjec na jednym ladowaniu D700, a ile robisz na D800?

wolnyslimak
02-01-2013, 13:19
Praca na zimnym to kolejna zmienna, które ma bardzo duże znaczenie. Może mylić. Tak samo jak astrofotografia, robienie na długich czasach, dorzucenie filmowania itd itd.

Dlatego zaznaczyłem, że obie puszki użytkuję bardzo podobnie. D700 na mrozie znacznie szybciej pobierał energię z aku niz robi to D800. Z moich doświadczeń wynika, że w nowszej puszce najszybciej prąd zabiera LV, które to notabene działa o niebo lepiej niż w D700.


Ile robiles zdjec na jednym ladowaniu D700, a ile robisz na D800?

Nie wiem? Nigdy dokładnie tego nie analizowałem. Do wniosków, które opisałem doszedłem po częstotliwości ładowania. Mniej więcej na EN-EL15 robie około 1,5k zdjęć.

shaolin
02-01-2013, 13:30
Tu nie ma co analizowac, chodzilo mi o liczby ;) ale 1.5k to malo... przynajmniej dla mnie (bo jestem przyzwyczajony do 3-5k w D700 ;)).

morzon
02-01-2013, 13:32
Właśnie - jak jest z LV ? W D700 wpiernicza prąd potwornie, a D800 zamierzam kupić również pod kątem filmowania... Ma ktoś jakieś doświadczenia? Względem 5d2 np ?

wolnyslimak
02-01-2013, 13:51
Właśnie - jak jest z LV ? W D700 wpiernicza prąd potwornie, a D800 zamierzam kupić również pod kątem filmowania... Ma ktoś jakieś doświadczenia? Względem 5d2 np ?

Względem Canona to nie wiem ale w porównaniu z D700 wypada znacznie lepiej. Czułość, szybkość i dokładność działania AF w trybie podglądu na żywo jest lepsza i tyle.


Tu nie ma co analizowac, chodzilo mi o liczby ;) ale 1.5k to malo... przynajmniej dla mnie (bo jestem przyzwyczajony do 3-5k w D700 ;)).

Jasne. Bez podglądu, w 25stopniach celsjusza i bez używania AF, czyszczenia matrycy etc. Wszystko rozbija się o sposób użytkowania. Ale za nic mi nie wmówisz, że aku w D700 jest żywotniejsze od tego z D800.

shaolin
02-01-2013, 14:11
Jasne. Bez podglądu, w 25stopniach celsjusza i bez używania AF, czyszczenia matrycy etc.

No nie wiem ;) ale prawda jest taka, ze zawsze robilem wiecej zdjec na jednym ladowaniu niz srednia krajowa ;) Nawet Jacek o tym wspomina :D -> http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3008450&postcount=3882

Jacek masz dobra pamiec skoro pamietasz takie rzeczy :D


Wszystko rozbija się o sposób użytkowania.

Tu sie zgodze ;) akurat u mnie podstawa to ciagly AF ;)


Ale za nic mi nie wmówisz, że aku w D700 jest żywotniejsze od tego z D800.

Nie mam zamiaru Ci nic wmawiac, nie znam aku z D800, dlatego pytam co i jak ;) Tyle w temacie zywotnosci aku w D700 (http://imageshack.us/a/img809/4691/zdjecias.jpg) ;)

dem
02-01-2013, 14:38
Tyle w temacie zywotnosci aku w D700 (http://imageshack.us/a/img809/4691/zdjecias.jpg) ;)

Nie jest sztuką osiągnąć kilka tysi na baterii, nie wspominając o warunkach w jakich to się odbyło.
Można przecież ustawić aparat w tryb M, wyłączyć AF, wyłączyć VR, ustawić jpg basic, ustawić tryb seryjny, położyć cegłę na spuście i pójść na herbatę. Po 10 minutach w d700 masz 4800klatek - o ile bufor w jpg basic trzyma scecyfikację "do zapełnienia karty" ;)

shaolin
02-01-2013, 15:35
Zazdrosnicy :D Tu zakoncze temat baterii, bo jak sam nie sprawdze to sie nie dowiem ile mozna zrobic zdjec przy moich ustawieniach i moim foceniu. Moze bedzie mi dane kiedys ;)

rotor
02-01-2013, 15:58
Zazdrosnicy :D Tu zakoncze temat baterii, bo jak sam nie sprawdze to sie nie dowiem ile mozna zrobic zdjec przy moich ustawieniach i moim foceniu. Moze bedzie mi dane kiedys ;)

tak, jak tu już padło stwierdzenie, powinieneś cyknąć od 6 do 10tys. zdjęć na jednym ładowaniu :shock:

shaolin
02-01-2013, 16:11
Nie no, nie robmy sobie jajek - 10k to nawet w D3s nie pyknalem ;) jak dobilbym do 3k w D800 to uznalbym, ze jest ok. Ale nie mam D800 (przynajmniej na razie) wiec moge sobie gdybac, a za daleko mam zeby ktos pozyczyl aparat ;)

TOP67
02-01-2013, 16:20
3k jest realne przy serii. Wystarczy wyłączyć podgląd zdjęć po zrobieniu i dla pewności użyć 50/1.8G

rotor
02-01-2013, 16:22
nie no ja też nie wierzę, że akku w D800 jest 2x bardziej wydajne, od tego w D700, ale większośc opini potwierdza, że jednak jest lepiej, więc chyba ostrożnie liczysz 3tys. (bo tyle miałeś w D700)

shaolin
02-01-2013, 16:27
Licze ostroznie, bo nie mam tylu kart zeby pomiescic >3k fot z D800 :D I biorac pod uwage np. panoramy to nie musialbym robic tylu fot, co teraz majac 12mpx, zeby miec podobny obrazek.

krokus66
02-01-2013, 19:29
Nie no, nie robmy sobie jajek - 10k to nawet w D3s nie pyknalem ;) jak dobilbym do 3k w D800 to uznalbym, ze jest ok. Ale nie mam D800 (przynajmniej na razie) wiec moge sobie gdybac, a za daleko mam zeby ktos pozyczyl aparat ;)

Nie widzę problemu, mogę Tobie użyczyć bezpłatnie D800 z kpl. obiektywów. Jest tylko mały drobiazg, opłać transport w obydwie strony - MÓJ.:lol:

Jeremmy
02-01-2013, 21:02
Jutro odbieram D800 w magicznych ratach 0%. Oferta jest dla mnie na tyle korzystna, że nawet jak słynny lewy BF/FF wystąpi chętnie wziąłbym ofertę kredytową a aparat wtedy oddał do naprawy. Pytanie czy ktoś z uzytkowników, którzy notowali problem z BF/FF i wysyłał do serwisu uzyskał z powrotem aparat bez tej usterki ?

Może trochę OT ale mam krótkie pytanie, czy rzeczywiście korzystna oferta MM - bez "obowiązkowego" ubezpieczenia i ukrytych kosztów?

Przymierzam się i dlatego pytam. Pozdrawiam.

Maciek N
03-01-2013, 11:33
Najlepszym sposobem weryfikacji oferty jest prośba o dokładny wykaz wysokości rat oraz innych możliwych opłat. Sprzedawca ma obowiązek poinformować Cię o tym przed sprzedażą. Najlepiej żeby to było na papierze z pieczątką i podpisem:)

NIKOLAY
03-01-2013, 15:33
Witam. Ktoś jeszcze prócz mnie zamówił Nikona D 800 w SATURNIE w cenie 8749 zł po czym został wydymany i zaproponowano jemu odbiór w zmienionej wyższej cenie z osobistym odbiorem ? Jeśli komuś się udało to proponuję sprawdzić licznik bo jeśli nie zastrzegliście jak ja (że ma być nowy, nie z ekspozycji, z zerowym licznikiem) to mogliście dostać egzemplarz poekspozycyjny lub poserwisowy (info od pracownika Saturna).
Napaliłem się na D 800, zamówiłem, dostałem potwierdzenie po czym sam musiałem dochodzić o co chodzi, że sklep nie kontaktuje się ze mną ... teraz po kilku długich rozmowach z BOK i inna osobą z SATURNA wiem dlaczego ... niczego już w SATURNIE vide MEDIA MARKT nie kupię. Ku**** jestem wściekły do zenitu ... wrrrrrr .... Oczywiście otrzymałem wcześniej potwierdzenie, że aparat jest w magazynie, że przyjęto zamówienie ....a dzisiaj, że anulowano zamówienie bo aparatu nie ma .... Tajemnicą poliszynela jest, że 02.01.2013r po godzinie 14:00 cena aparatu w Saturnie wzrosła o ponad 300zł .... czyli był na stanie .... teraz wychodzi, że owszem ale tylko po serwisie lub z ekspozycji .... i takie tam brednie.

fader_audio
03-01-2013, 15:48
ja nie mam zaufania do mm i saturn poogladać tak, ale kupić jakiś dobry sprzęt to nie, raz kupiłem i był problem, nawet o bonus trzeba było sie upomnieć. oni mają taką taktyke chyba że jak klient się nie upomni to jest rolowany, chyba w reklamie mm niepotrzebnie jest słowo "nie"

digit
03-01-2013, 15:57
NIKOLAY a przy zakupie nie miałeś na dole takiej małej ikonki i napisu, że jest niewielka ilość i możliwe, że sprzęt jest powystawowy? Ja jak dodałem d800 do koszyka to takie co się pojawiło i odpuściłem sobie. Jeżeli chcesz powalczyć z Saturnem o wydanie sprzętu to mogę przesłać Ci moje pisma z fotojockerem. ( miałem sytuację, że kupiłem , a ani podnieśli cenę i nie chcieli wydać aparatu. pomoc rzecznika Praw Konsumentów pomogła )

NIKOLAY
03-01-2013, 16:30
Raczej nie będę z nimi walczył. W info jakie dostałem mailem jest "że nie stanowi to potwierdzenie zawarcia umowy". Przyznaję, że jestem zaje***cie rozżalony ale CHWDS-aturnowi !

RAQ
03-01-2013, 16:34
a jak sprawa wygląda w samym markecie? rabat z tego co piszą jest naliczany w kasie, więc może wystarczy poprosić o nowy sprzęt i do kasy...

NIKOLAY
03-01-2013, 16:41
D 800 w sklepie internetowym SATURN nie dostępny, a jeśli gdzieś jest fizycznie to obowiązuje cena sklepowa czyli 9999 zł. (około godz.14:00 DZISIAJ był dostępny jedynie w Szczecinie i w Katowicach ... w tej wyższej cenie i z ekspozycji. Ten w Szczecinie ma zrobione 626 klatek). Wczoraj gdy zamawiałem sprzęt cena internetowa była chyba 9600 zł.

RAQ
03-01-2013, 16:42
no to rzeczywiście lecą sobie w kuleczki....

NIKOLAY
03-01-2013, 16:46
Przyznaję, że jestem wkur....., rozżalony i po trzecim drinku .... miesiące marzeń, kasa w kieszeni, ... już nawet wybrałem sobie SDXC 64GB .... i taka skucha ... ale pewnie nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło więc spox jak mówili Rzymianie ....

dem
03-01-2013, 17:04
Przyznaję, że jestem zaje***cie rozżalony ale CHWDS-aturnowi !

Potrafię zrozumieć rozżalenie, jednak takimi wpisami, jak ten wyżej zacytowany, wystawiasz sobie niezbyt przyjazną cenzurkę na forum.

Ja swojego kupiłem, kiedy kosztował jeszcze 5-cio cyfrową kwotę i nie żałuję ani jednego grosza.

NIKOLAY
03-01-2013, 17:08
Potrafię zrozumieć rozżalenie, jednak takimi wpisami, jak ten wyżej zacytowany, wystawiasz sobie niezbyt przyjazną cenzurkę na forum.

Ja swojego kupiłem, kiedy kosztował jeszcze 5-cio cyfrową kwotę i nie żałuję ani jednego grosza.

1. Uprzejmie proszę o PRZYJAZNĄ OPINIĘ NA FORUM.
2. Taki wyraz EMPATIA .... polecam.
3. Wystarczy na dzisiaj.

TOP67
03-01-2013, 17:24
Aż żałuję, że sam nie kupiłem, zanim dałem info na forum. Podejrzewam, że Nikolay wybrał płatność przelewem lub przy odbiorze, przy zapłacie kartą wygląda to trochę inaczej. Nie można też uogólniać na wszystkie Saturny. Po wybraniu towaru w sklepie internetowym, zamówienie jest kierowane do najbliższego sklepu, który ma towar na stanie. Dalej to już on prowadzi zamówienie i jak widać ten w Szczecinie dał d... Co nie znaczy, że ktoś kto zamówił nawet później nie dostał aparatu.

nowart
03-01-2013, 17:24
ja nie mam zaufania do mm i saturn ,,,oni mają taką taktyke chyba że jak klient się nie upomni to jest rolowany, chyba w reklamie mm niepotrzebnie jest słowo "nie"

No bo jak to w reklamie dobrze gadają "Duży może więcej" :)

RAQ
03-01-2013, 17:28
tak czy siak, wszystkie d800 nawet te powystawowe im poszły...

marco64
03-01-2013, 17:51
nieprawda dzwoniłem - posiadają :) nawet te poniżej 9 tysiaków !

link allegro
http://allegro.pl/listing.php/search?category=110618&sg=1&string=d800&order=p

TOP67
03-01-2013, 18:07
A która to oferta Saturna?

kakersik
03-01-2013, 19:17
Ja zamawiałem na początku grudnia w RTV Euro AGD. I bardzo sobie chwalę. Może nie sklep - sprzedawca chyba nie uwierzył, że chcę kupić i parę dni mnie zwodził. Ale chwalę infolinię. Zadzwoniłem, powiedziałem co mnie interesuje, że odbiór w jednym ze sklepów w Toruniu i warunek, że sprzęt musi być nowy z zerowym licznikiem. Miła Pani zamówienie przyjęła, zaproponowała dostawę ekspresową na drugi dzień za całe 5 zeta i przysłała mi mail potwierdzający z ceną 9999 plus te 5 zeta. Następnego dnia pojechałem do sklepu z laptopem. Sam otworzyłem pudełko, podpiąłem szkło, zrobiłem jedno zdjęcie (za zgodą sprzedawcy) i sprawdziłem w exifie - 0001. Przy kasie kolejna miła niespodzianka: cena 9799. Także myślę, że nie każdy duży sklep leci w kulki. W domu okazało się, że skrajny lewy punkt AF jest bezużyteczny. Ale jakoś mnie to nie przeraża ;)

251kris
03-01-2013, 19:31
W domu okazało się, że skrajny lewy punkt AF jest bezużyteczny. Ale jakoś mnie to nie przeraża :wink:
W końcu jest kilkadziesiąt innych sprawnych...
Nikon leci w kulki z kontrolą jakości.

Jeremmy
03-01-2013, 21:52
Ja dziś byłem w MM Warszawa Okęcie, d800tki nie było i stwierdzili, że nie ma możliwości zamówienia. Ja chciałem się jeszcze załapać na ratki 0% (do 10.01.2013). Twierdzą że od wypuszczenia aparatu mają problem z dostępnością, bo dystrybutor :) nie przesłał im ani jednej sztuki. Trochę nie chce ki się wierzyć. Poprosiłem o zamówienie specjalnie na moje imie i nazwisko-nie ma takiej możliwości :( . Paranoja chcę kupić tylko na ratki i nie mogę. Będę musiał poczekać 2 miesiace az lokata mi się skończy i kupić za gotówkę, ale to już w sklepie typowo fotograficznym!!!! Albo zrobić wycieczkę do zachodnich przyjaciół. Wrrrrr

kakersik
03-01-2013, 22:06
Ja dziś byłem w MM Warszawa Okęcie, d800tki nie było i stwierdzili, że nie ma możliwości zamówienia. Ja chciałem się jeszcze załapać na ratki 0% (do 10.01.2013). Twierdzą że od wypuszczenia aparatu mają problem z dostępnością, bo dystrybutor :) nie przesłał im ani jednej sztuki. Trochę nie chce ki się wierzyć. Poprosiłem o zamówienie specjalnie na moje imie i nazwisko-nie ma takiej możliwości :( . Paranoja chcę kupić tylko na ratki i nie mogę. Będę musiał poczekać 2 miesiace az lokata mi się skończy i kupić za gotówkę, ale to już w sklepie typowo fotograficznym!!!! Albo zrobić wycieczkę do zachodnich przyjaciół. Wrrrrr

W euro tez sa ratki 0%. Mi proponowano, ale nie skorzystalem. Oczywiscie z ubezpieczeniem, z ktorego w ciagu 10 dni mozesz zrezygnowac.

soja
03-01-2013, 22:27
W euro tez sa ratki 0%. Mi proponowano, ale nie skorzystalem. Oczywiscie z ubezpieczeniem, z ktorego w ciagu 10 dni mozesz zrezygnowac.

kakersik
nie jestem fanem rat i dlatego nie mam pojęcia o pewnych niuansach - jak to można zrezygnować?

Jeremmy
03-01-2013, 22:30
W euro właśnie sprawdzałem tylko w Warszawie (tu gdzie mnie najbardziej interesuje) d800tka nie jest dostępna. Chyba, że jest możliwość zamówienia .... . Ale dziękuję za sugestię może tam się uda ;)

Jeremmy
03-01-2013, 22:36
kakersik
nie jestem fanem rat i dlatego nie mam pojęcia o pewnych niuansach - jak to można zrezygnować

Kakersik mówi, że można zrezygnować z ubezpieczenia kredytu. Jeśli prawdziwe 0% (naprawdę bez ukrytych kosztów i ubezpieczenia) to się opłaca. Oczywiście moja żona ekonomistka powie, że nie, bo inflacja i .... (nie bede sie wglebiał), ale niminalnie jak najbardziej sympatycznie to wychodzi. Ja poprostu nie chcę od razu pozbywać się pełnej kwoty tylko spokojnie sukcesywnie spłacać i nawet tego nie odczuje. Zobaczymy, na razie wydaje mi się, że z braku dostępności d800tki w sklepach oferujących ratki 0% będę musiał iść na całość, a to się może komuś nie spodobać ..... ;) i jeszcze będę musiał kanapę grzać ;)

grzegorzant
03-01-2013, 22:41
W euro tez sa ratki 0%. Mi proponowano, ale nie skorzystalem. Oczywiscie z ubezpieczeniem, z ktorego w ciagu 10 dni mozesz zrezygnowac.

Na stronie jest oferta "Dobre raty" 36x... czy rzeczywiście proponują w sklepie opcję z kratkami 0% ?

demarca
03-01-2013, 22:48
Dawno nie było sampli, więc daję przykładowe zdjęcie. Zdjęcie z domowego albumu, które jeszcze niedawno (przed zakupem D800) poszłoby od razu w kosz. Typowy nieudany "strzał z biodra" ;)

Oryginalny JPG z puszki wygląda tak (przeskalowany w Photoshopie):


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/d800_02-1.jpg
źródło (http://demarca.pl/pliki/d800_02.jpg)

Po krótkiej zabawie suwakami w Lightroom:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/d800_01-1.jpg
źródło (http://demarca.pl/pliki/d800_01.jpg)

Jestem zachwycony tą puszką :)

Dla lubiących "grzebać" w NEF-ach, tutaj oryginał (http://demarca.pl/pliki/DSC_0214.zip) - proszę nie wykorzystywać go inaczej, niż do zabawy w wywoływanie.

Pozdrawiam

kakersik
03-01-2013, 22:50
kakersik
nie jestem fanem rat i dlatego nie mam pojęcia o pewnych niuansach - jak to można zrezygnować?

Ja też nie jestem fanem rat. I pewnie też bym o tym nie wiedział, gdyby nie fakt, że moja żona jest dyrektorem jednego z toruńskich banków. Żeby zrezygnować z ubezpieczenia trzeba się zapoznać z Ogólnymi Warunkami Ubezpieczeń - tzw OWU przy kredycie ratalnym. Tam masz napisane co musisz zrobić, żeby zrezygnować. Zazwyczaj jest termin 7-10 dni od podpisania umowy. I jak wyślesz takie pismo to do momentu otrzymania odpowiedzi jesteś zobowiązany do spłaty raty razem z ubezpieczeniem. Z reguły odpowiadają w ciągu 30 dni. W każdym razie banki mogą różnie do sprawy podchodzić. Jeśli się zgodzą, to najczęściej kwota ubezpieczenia idzie na nadpłatę Twojego kredytu. Często rata nie maleje tylko zostaje ich mniej. Mam nadzieję, że w miarę jasno opisałem.

soja
03-01-2013, 22:53
dzięki, wszystko jasne

kakersik
03-01-2013, 23:00
Kakersik mówi, że można zrezygnować z ubezpieczenia kredytu. Jeśli prawdziwe 0% (naprawdę bez ukrytych kosztów i ubezpieczenia) to się opłaca. Oczywiście moja żona ekonomistka powie, że nie, bo inflacja i .... (nie bede sie wglebiał), ale niminalnie jak najbardziej sympatycznie to wychodzi. Ja poprostu nie chcę od razu pozbywać się pełnej kwoty tylko spokojnie sukcesywnie spłacać i nawet tego nie odczuje. Zobaczymy, na razie wydaje mi się, że z braku dostępności d800tki w sklepach oferujących ratki 0% będę musiał iść na całość, a to się może komuś nie spodobać ..... ;) i jeszcze będę musiał kanapę grzać ;)

To sie oplaca kupujacemu. Sklep pokrywa oprocentowanie. Są stratni na tym asortymencie. Ale oni nie rozliczają jednej sztuki tylko całość. Aparatów sprzedadzą kilka, może kilkanaście. Zarobek mają na pralkach, tv itp, gdzie są dużo wyższe marże. Tak mi to tłumaczył znajomy, który akurat euro zna od podszewki :)

NIKOLAY
03-01-2013, 23:39
Uffffff ... ciśnienie spadło (thx moderator za słuszne wywalenie kilku moich wypowiedzi).
Dostałem indywidualną propozycję z pewnego sklepu .... D 800 za 9100 zł ... towar dostępny natychmiast.
Przez kilka dni palcem nie ruszę w kierunku kupna nowej puchy ... bo jakoś nie mam weny ...
Oczywiście jak znajdziecie coś z ceną gdzie cyfra 8 jest z przodu - dajcie cynk na PW. (żadnych Saturnów).

PS.

Może zaletą wyprzedania D 800 będzie uzupełnienie magazynów o poprawione modele ?! ... no chyba, że jesteśmy poserwisowym śmietnikiem europy .... sorry za czarnowidztwo :(

TOP67
03-01-2013, 23:49
Ale D800 nie ma wad, które by go dyskwalifikowały. Lewe punkty AF są od ręki i skutecznie poprawiane przez serwis. To nie taki problem jak śmieci w D600 czy losowy AF w D7000.

robin102
04-01-2013, 01:13
się, że skrajny lewy punkt AF jest bezużyteczny. Ale jakoś mnie to nie przeraża ;)
O kutfffa, a mnie przeraża i poraża. Przecież kiedyś trzeba będzie kupić ten aparat. Napisać do Nikona pora żeby sprzedawali go w kitach montażowych z różnym stopniem zaawansowani montażu i w różnej cenie. User w domu jak robi sobie to może lepiej to do kupy złoży niż .... małe chińskie dzieci wywiezione do Japonii.

IRROKEZ
04-01-2013, 13:47
Załapałem się na tą cene czyli 8749zł.02.01.2012r.zacząłem działać około godz.10.00 Podzwoniłem tu i tam.Mieli jeszcze parenaście sztuk.Zamówienie złożyłem o godz.12.03.Wybrałem niemacany z Łodzi. Dzisię, rano kurier ucieszył mój mnie swoim widokiem.Sprawdziełm na Opandzie, liczniczek zerowy.Wszystkie punkty AF elegancko łapią.Dopiełem 50 1.4d i smiga, aż miło.Pierwsze wrażenie jak najbardziej na TAK! DLa śledzących watek numer seryjny zaczyna sie od 608... Niestety musiałem iść do pracy i zostawić "nowe dziecko" bez opieki.Jutro jest sobota to poprzytulam go bardziej! :-)))

morzon
04-01-2013, 13:50
No to gratuluję udanego zakupu ;)

robin102
04-01-2013, 22:24
Załapałem się na tą cene czyli 8749zł.02.01.2012r.zacząłem działać około godz.10.00
O to kurde lepsza cena niż ja widziałem w gablocie przed świętami ( 8999) czyli zbliżamy się z ceną dużo lepszego-silniejszego sprzętu do ceny dziadka D700 jak zaczynał karierę rynkową. Cieszyć to zaczyna :)

photez
04-01-2013, 22:28
za 8999 byl normalnie w gablocie w saturnie?

TOP67
04-01-2013, 22:36
Poczytaj kilka wierszy wyżej. Był po 9699 minus 950 zł, a jak ktoś ma Alior Sync, to plus 19 i minus 388 zł. Razem ok 8330 zł

photez
04-01-2013, 22:38
Tak to już wiem, ale robin102 napisał, że był za 8999zł w sklepie i właśnie o to pytałem.

robin102
04-01-2013, 22:58
za 8999 byl normalnie w gablocie w saturnie?
Bankowo nie w Saturnie widzialem bo u mnie Saturna nie ma. W jakimś małym sklepie to być musiało, może w FJ.

Aethelred
05-01-2013, 22:22
No to i ja dolacze. Numer seryjny 608xxx i wszystko smiga super. W real life test nie widze zadnego problemu z autofokusem. Wykonanie tez jak najbardziej ok.

kichu
05-01-2013, 22:49
Panowie, jak podajecie czesc numeru seryjnego to dajcie pierwsze dwie cyfry z wlasciwego numeru puszki, bo na przykład miedzy 81 a 89 tys to jest jednak spora roznica :)

Imacman
05-01-2013, 23:18
Mój ma nr 603 2xxx i też śmiga bez problemów.

downandout
05-01-2013, 23:30
Bankowo nie w Saturnie widzialem bo u mnie Saturna nie ma. W jakimś małym sklepie to być musiało, może w FJ.

W FJ wszystkie D800 zostały wycofane ze sklepów.

prz3mo
05-01-2013, 23:38
W FJ wszystkie D800 zostały wycofane ze sklepów.

A to niby dlaczego?

downandout
05-01-2013, 23:42
Powody nie zostały podane, można sobie gdybać.

nowart
05-01-2013, 23:44
Panowie, jak podajecie czesc numeru seryjnego to dajcie pierwsze dwie cyfry z wlasciwego numeru puszki, bo na przykład miedzy 81 a 89 tys to jest jednak spora roznica :)

Błagam, przestańcie już doszukiwać się nie wiadomo czego. Jakiś teorii spiskowych. Powiązań nr seryjnych z rzekomymi usterkami, których odsetek to pewnie jakiś promil...
Dopełnieniem czary śmiechu będzie - a już widywałem tu takowe prośby - żebyście się dzielili informacjami gdzie zakupiliście konkretny egzemplarz. Wiadomo nie od dziś, że niektórzy mają egzemplarze "ostre i wyselekcjonowane" ze tajemnej taśmy produkcyjnej dla klientów specjalnych :lol:

robin102
05-01-2013, 23:48
W FJ wszystkie D800 zostały wycofane ze sklepów.
Eeeeee to ciekawa sprawa, a o prawdziwych powodach pewnie nikt się nie dowie, chyb, że poznamy je po cenach wystawionych aparatów. Może ktoś tam się obudził i doszedł do wniosku, że przymiotnik "firma troskliwa" wart jest jedna nawet kosztownej akcji serwisowej.

skynyrd
05-01-2013, 23:51
W FJ wszystkie D800 zostały wycofane ze sklepów.

Coś w tym jest. Dzwoniłem do FJ w Krakowie na Zakopiańskiej i przy rozmowie o obiektywie zapytałem panią o dostępność D800. Pani poinformowała mnie że D800E jest dostępne , natomiast D800 kazano jej odesłać do centrali. Powodów nie podano.

downandout
05-01-2013, 23:54
Eeeeee to ciekawa sprawa, a o prawdziwych powodach pewnie nikt się nie dowie, chyb, że poznamy je po cenach wystawionych aparatów. Może ktoś tam się obudził i doszedł do wniosku, że przymiotnik "firma troskliwa" wart jest jedna nawet kosztownej akcji serwisowej.

w pracy będę we wtorek, postaram się coś dowiedzieć.

Erie
06-01-2013, 00:01
Ludzie, nie doszukujcie się spiskowych teorii - może po prostu FJ sprzedaje większą ilość naraz jakiemuś klientowi? A Nikon Polska w danym momencie powiedział, że termin realizacji zamówienia na te aparaty to 2-3 tygodnie i FJ nie może czekać? Więc łatwiej mu ściągnąć ze sklepów.

downandout
06-01-2013, 00:04
Wszystkie egzemplarze, circa 100 szt? ZUS aparatów chyba nie potrzebuje ;)

jo44
06-01-2013, 10:45
Może do fotoradarów będą wstawiać coby rozpoznawalność buziek wzrosła... :)

krokus66
06-01-2013, 11:37
Błagam, przestańcie już doszukiwać się nie wiadomo czego. Jakiś teorii spiskowych. ... Dopełnieniem czary śmiechu będzie - a już widywałem tu takowe prośby - żebyście się dzielili informacjami gdzie zakupiliście konkretny egzemplarz. ...

Niesamowite.:roll:

Ja mam i cieszę się z tego. Szkoda każdej chwili.

Erie
06-01-2013, 11:44
Może do fotoradarów będą wstawiać coby rozpoznawalność buziek wzrosła... :)

Nie, przy takiej rozdzielczości będzie można łapać 3 samochody naraz na jednej fotce (potem odpowiednio kadrować). I potem zamiast odrzucać zdjęcie na którym są np. dwa samochody to będzie wyższa "skuteczność" w łapaniu.

nowart
06-01-2013, 12:03
Niesamowite.:roll:

Ja mam i cieszę się z tego. Szkoda każdej chwili.

Cóż w tym niesamowitego? Tworzenie jakiś przedziwnych statystyk, doszukiwanie się jakiejś usterkowości na podstawie nr seryjnych, dystrybucji czy miejsca zakupu bez potwierdzenia ze strony producenta konkretnej usterki jest co najmniej śmieszne...


Nie, przy takiej rozdzielczości będzie można łapać 3 samochody naraz na jednej fotce (potem odpowiednio kadrować). I potem zamiast odrzucać zdjęcie na którym są np. dwa samochody to będzie wyższa "skuteczność" w łapaniu.

Materiał dowodowy nie może być obrabiany :) Aczkolwiek widząc zapędy naszego ministra finansów na polu oczekiwań co do wysokości wpływów budżetowych z mandatów na rok 2013 (ok 2mld zł, gdzie z planów na rok 2012 - 1.6mld - udało się wyegzekwować niespełna 10% z tej kwoty :lol:) to wszystkiego można się spodziewać. Jak to mawiają "nie ma tak nieludzkiej i podłej rzeczy, której nie dopuści się państwo na swoich obywatelach w sytuacji, gdy zabraknie mu pieniędzy" :)
Przepraszam za OT.

krokus66
06-01-2013, 15:19
Cóż w tym niesamowitego?

Jak to co?


Błagam, przestańcie już doszukiwać się nie wiadomo czego. Jakiś teorii spiskowych. ... Dopełnieniem czary śmiechu będzie - a już widywałem tu takowe prośby - żebyście się dzielili informacjami gdzie zakupiliście konkretny egzemplarz. ...

Nie przypuszczałem nawet, iż niektórzy sprzedawcy mają taką niesamowitą MOC/ możliwość u Nikona zamówienia pełnowartościowego towaru do sprzedaży.:lol:

robin102
06-01-2013, 22:47
Ludzie, nie doszukujcie się spiskowych teorii - może po prostu FJ sprzedaje większą ilość naraz jakiemuś klientowi?. Pewnie rosyjska wycieczka przyjechał dwoma autokarami i wszystkie wzięli.
Swoją drogą jak powiedział mi sprzedawca w sklepie D800 za gotówkę kupują tylko Białorusini i Rosjanie, a poza tym nikt nie kupuje, abo sporadycznie.

shaolin
07-01-2013, 06:21
Nie widzę problemu, mogę Tobie użyczyć bezpłatnie D800 z kpl. obiektywów. Jest tylko mały drobiazg, opłać transport w obydwie strony - MÓJ.:lol:

Ok, ale potem Ty jedziesz do domu, a sprzet zostaje u mnie :mrgreen:

Tu nie ma zadnych informacji, zeby Nikon kazal odsylac sklepom D800, albo jakis sklep kazal wycofywac caly magazyn puszek wiec musicie wyslac Rutkowskiego na poszukiwania ;)

Twelvi
07-01-2013, 21:43
Dziś byłem w FJ w Łodzi i D800 stał i czekał na półeczce i mieli jeszcze sztuke.

Leśny Władek
09-01-2013, 20:41
Kupiłem w grudniu i u mnie wszystko gra. Skorygowany delikatny FF na dwóch szkłach i jest malina. AF skrajny też ok. Zafarbu zielonego brak ale w drugiej puszce w sklepie był.
Aparat super i jak dla mnie nie widzę powodu do paniki.

Karrampuk
10-01-2013, 01:38
... przed wczoraj poszedłem do Foto Jokera w Realu przy ul.Cmentarnej we Włocławku ( tam gdzie również sprzedają świeże mięso :-) ). Poszedłem tam po lampę do swojej 800ki. Dzień przed Sylwestrem kupowałem u nich 50/1.4. Były tam na półce fajne gadżety. Była też i 800ka w cenie nieco ponad 9000zł. Była. W końcu jak tam ponownie dotarłem to nie było już 800ki, nie było lampy i nie było Foto Jokera :-( Nie wiem co się dzieje? Jak tam Wasze FJ? Obawiem się żeby FJ nie podzieliły losu "Karen" lub "Vobis". Oj, się dzieje. Się dzieje :-(

Aethelred
10-01-2013, 10:37
No i masz ci. Tak sie zastanawialem jak to mozliwe ze tyle usterek z AF a tymczasem po przetestowaniu swojego d800 na Foccal xl szablonie z tego forum okazalo sie ze focus przez wizjer lekkkie mydelko a fokus przez live view zyleta.
Co teraz? Mam mozliwosc zwrotu puszki i testowac kolejna czy serwis?
Czy to prawda ze tylko serwis w Dusseldorfie potrafi to ustawic ? Mieszkam Holandii i servis raczej wysla to Utrechtu.
a tak bylo pieknie na poczatku.
Nawet sie zastanawialem, ze nie widze a takiej roznicy w zdjeciach makro z D90 vs800 ale byly tak na szybko bo swieta i takie tam. Poza tym myslalem, ze obrobka moze byc lepsza.

Jolania
10-01-2013, 10:39
Dla lubiących "grzebać" w NEF-ach, tutaj oryginał (http://demarca.pl/pliki/DSC_0214.zip) - proszę nie wykorzystywać go inaczej, niż do zabawy w wywoływanie.

Pozdrawiam
...i pobawiłem się. Okazało się że mój C1 pro 6 nie jest w stanie (albo ja) zrobić z tego pliku podobnego obrazka do Twojego. Decyzja już zapadła - NX2. Przez Ciebie będę musiał się uczyć obsługi nowego programu. Krew mnie zalewa. Dziękuję. W końcu przejrzałem.

mateo912
10-01-2013, 12:12
No i masz ci. Tak sie zastanawialem jak to mozliwe ze tyle usterek z AF a tymczasem po przetestowaniu swojego d800 na Foccal xl szablonie z tego forum okazalo sie ze focus przez wizjer lekkkie mydelko a fokus przez live view zyleta.


Jak masz ustawiony AF w lv? Jako "z ręki" czy "statyw"?
Jak statyw to af działa na zasadzie detekcji kontrastu a tam nigdy nie ma ff/bf.

chory
10-01-2013, 12:25
Aethelred: ...focus przez wizjer lekkkie mydelko a fokus przez live view zyleta.
Jak lv jest zyleta to przez wizjer tez powinna byc zyleta, co najwyzej przed lub za punktem ostrosci. Moze robiac przez wizjer zdjecie bylo lekko poruszone.

dem
10-01-2013, 12:28
Jak masz ustawiony AF w lv? Jako "z ręki" czy "statyw"?
Jak statyw to af działa na zasadzie detekcji kontrastu a tam nigdy nie ma ff/bf.

W D800 nie ma już takiego podziału ("z ręki"/"statyw"), jak w D700 ;)

mateo912
10-01-2013, 12:54
W D800 nie ma już takiego podziału ("z ręki"/"statyw"), jak w D700 ;)

w ogóle? w takim razie jak działa LV? Gdy af działa jest obraz w wizjerze czy nie? Jak jest to działa af kontrastowy jak nie ma to af fazowy inaczej się nie da(pomijając sony ale u nich inna konstrukcja w ogóle).

shaolin
10-01-2013, 13:02
http://www.nikonusa.com/pdf/manuals/dslr/D800_EN.pdf

Strona 48-50 ;)

Aethelred
10-01-2013, 13:25
Ustawienie normal-area.
Testowalem po 2 zdjecia z lampa na kazdym ustawieniu - F. 2, f4, f8. Aparat unieruchomiony na stole.
Obiektywy 105 nikkor-micro i 50 1.8d nikkor.
ponizej linki do zjdec na RAW jest to berdzie widoczne. Zandej obrobki tylko crop i conversja do JPEG via NX2.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/42/dsc7138lv.jpg/)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
http://imageshack.us/scaled/thumb/259/dsc7136viewfinder.jpg]źródło (http://forum.nikoniarze.pl/<a href=http://imageshack.us/photo/my-images/259/dsc7136viewfinder.jpg/ target=_blank>[IMG)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/259/dsc7136viewfinder.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/42/dsc7138lv.jpg/)

I tak na szybko scan z wydruku "dla pani w MM" albo servisu


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/33/scan1301100004.jpg/)

Dolne sample na skanie powyzej life view.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/259/dsc7136viewfinder.jpg/)

nowart
10-01-2013, 13:35
Ty tak na poważnie?
Obawiam się, że jesteś kolejnym szczęśliwym nabywcą świetnego sprzętu, któremu w głowie zaczęły krążyć dziwne myśli po lekturze tego forum - to tak delikatnie ujęte ;)
Przecież te sample to trafione perfekcyjnie w punkt, ostre jak żyletka strzały ! Czego Tobie tutaj brakuje? Ale jeśli jakiś 2mm BF/FF , którego ja nie widzę nie pozwala Ci spać to pobaw się mikrokalibracją w puszcze, przecież po to ona jest.
Poza tym testy - skoro musisz już je robić - rób bez lampy. Zdarza się, że jej obecność, zwłaszcza ze wspomaganiem AF, potrafi zakłócić pomiar AF w aparacie.

Aethelred
10-01-2013, 13:42
NIestety na RAWach roznice sa duze. MOge wrzucic gdzies RAWy jesli ktos jest zainteresowany.
Jesli sie nie myle to przy tych ustalewieniach nie powinno byc roznicy viewfinder vs. life view.
Nie widze zbytnich problemow FF/BF moze minimalny ale moge z tym zyc , ale roznice w jakosci wizjer a podglad sa zbyt duze. Czy ten typ tak ma?
W D90 uzylem podgladu moze z 10 razy na 30000 klapniec wiec wizjer jest dla mnie priorytetem.

Jacek_Z
10-01-2013, 13:47
NIestety na RAWach roznice sa duze..Sugerujesz, że konwersja z Raw do jpg przesunęła punkty ostrości?

nowart
10-01-2013, 13:52
Może inaczej , bo możemy tak długo - mógłbyś pokazać dokładnie, paluszkiem wskazać, gdzie dokładnie , na którym samplu widzisz ten uniemożliwiającą pracę FF/BF ?
Ponawiam pytanie - co z mikrokalibracją w body?

Aethelred
10-01-2013, 13:55
Moze nie punkt ostrosci ale roznice pomiedzy ostroscia WIZJER i PODGLAD. Nie bardzo rozumiem jak to mozliwe ale probki po 2 zdjecia na kazdym ustawieniu wykazuja to samo i w exifie jedyna rzecz, ktora sie zmienia to af - single point vs. normal area czyli wizjer contra podglad. Nigdzie nie czytalem zeby d800 borykal sie z takim problemem.

Zaraz dam upload na jakis serwer moze faktycznie to pomoze. OK. Ocencie sami.

http://rapidgator.net/file/69525329/101ND800.zip.html

demarca
10-01-2013, 14:07
Przez Ciebie będę musiał się uczyć obsługi nowego programu. Krew mnie zalewa. Dziękuję. W końcu przejrzałem.

A to przepraszam najmocniej :)

Ja suwaki przesuwałem w Lightroom 4.3. Ustawione tak:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.demarca.pl/pliki/LR_suwaki.png)

TOP67
10-01-2013, 14:50
Moze nie punkt ostrosci ale roznice pomiedzy ostroscia WIZJER i PODGLAD. Nie bardzo rozumiem jak to mozliwe ale probki po 2 zdjecia na kazdym ustawieniu wykazuja to samo i w exifie jedyna rzecz, ktora sie zmienia to af - single point vs. normal area czyli wizjer contra podglad. Nigdzie nie czytalem zeby d800 borykal sie z takim problemem.

Zaraz dam upload na jakis serwer moze faktycznie to pomoze. OK. Ocencie sami.

http://rapidgator.net/file/69525329/101ND800.zip.html

Nie rozumiesz zasady działania AF fazowego i kontrastu. Przez LV zawsze będzie ostro, bo aparat tak długo kręci obiektywem, aż uzyska najostrzejszy obraz na matrycy.
Natomiast przy AF fazowym (przez wizjer) układ pomiarowy jest niezależny od matrycy (i od matówki też). Stąd błędy.

Nie ma jednak możliwości uzyskania ubrazu rozmydlonego, jak piszesz. On jest równie ostry, tylko w innej płaszczyźnie.

Aethelred
10-01-2013, 15:03
Nie rozumiesz zasady działania AF fazowego i kontrastu. Przez LV zawsze będzie ostro, bo aparat tak długo kręci obiektywem, aż uzyska najostrzejszy obraz na matrycy.
Natomiast przy AF fazowym (przez wizjer) układ pomiarowy jest niezależny od matrycy (i od matówki też). Stąd błędy.

Nie ma jednak możliwości uzyskania ubrazu rozmydlonego, jak piszesz. On jest równie ostry, tylko w innej płaszczyźnie.

Czlowiek sie uczy cale zycie, ale wydaje mi sie to jakos dziwne , ze celujac w punkt na AF przez wizjer ten punkt nie jest ostry. Byc moze nie rozumiem czegos ale w jakiej plaszczyznie w takim razie ten obrazek jest ostry? Sprawdzales moze moje RAWy czy tylko jpegi?

Czemu w takim razie ten sam obrazek jest wyraznie ostrzejszy przez podglad?

morzon
10-01-2013, 16:39
Może masz w wizjerze jakąś korekte dioptri wprowadzoną (lub nie, a trzebaby) ?

TOP67
10-01-2013, 16:55
Czlowiek sie uczy cale zycie, ale wydaje mi sie to jakos dziwne , ze celujac w punkt na AF przez wizjer ten punkt nie jest ostry. Byc moze nie rozumiem czegos ale w jakiej plaszczyznie w takim razie ten obrazek jest ostry? Sprawdzales moze moje RAWy czy tylko jpegi?

Czemu w takim razie ten sam obrazek jest wyraznie ostrzejszy przez podglad?

Kurde, żeby w wątku o D800 tłumaczyć podstawy?

Przy ostrzeniu LV obraz z obiektywu pada bezpośrednio na matrycę i tam jest mierzony.
Przy AF fazowym, obraz najpierw pada na lustro główne (pierwszy element do kalibracji), część przechodzi przez lustro półprzepuszczalne i odbija się od lustra pomocniczego (drugi element do kalibracji). Następnie pada na sensor AF (trzeci element do kalibracji). A to co widzisz przez wizjer po odbiciu od lustra głównego pada na matówkę (oczywiście do kalibracji) i jest oglądane przez okular (do regulacji przez użytkownika). To tylko kalibracja mechaniczna (a pamiętaj, że oba lustra są ruchome). Kolejnym problemem jest interpretacja wyniku pomiaru, która też nie jest tak oczywista jak w LV.

Aethelred
10-01-2013, 18:16
Nie trzeba tlumaczyc od poczatku, tylko zastanawia mnie dlaczego oba zdjecia nie sa tak samo ostre. To znaczy ze wszystko jes ok z aparatem i zeby uzyskac max ostrosci w punkt najlepiej ostrzyc przez LV?
A co maja dioptrie w wizjerze do zapisanego zdjecia? Ostrzenie bylo na AF. Przeciez dioptrie w wizjerze nie wplywaja na zapisany obraz no chyba ze d800 jest inny. Mam dioptrie ustawione zeby nie uzywac okularow. Mam tak od zawsze we wszystkich aparatach w ktorych byla mozliwosc dostosowania wizjera.

dem
10-01-2013, 18:46
Nie trzeba tlumaczyc od poczatku, tylko zastanawia mnie dlaczego oba zdjecia nie sa tak samo ostre.

LV zawsze będzie ostry, ponieważ do ustawienia ostrości używa detekcji kontrastu i robi to bezpośrednio na matrycy aparatu. Czyli między fotografowanym obiektem, a matrycą znajduje się tylko obiektyw.

AF fazowy ustawia ostrość za pomocą modułu AF, w którego skład wchodzi kilka elementów, TOP67, to już wyjaśnił. A więc w tym wypadku pomiędzy fotografowanym obiektem, a matrycą znajduje się obiektyw, duże lustro, małe lustro, sensor autofocusa, itd. Wystarczy, że jeden z tych elementów będzie rozkalibrowany i nie uzyskasz ostrego zdjęcia w punkcie, którym celujesz.

Aethelred
10-01-2013, 20:16
ok, zeby podsumowac. Czy na podstawie RAWow uwazacie ze z moja puszka jest wszystko OK czy powinienem wymienic/serwisowac? Mam jeszcze jeden dzien zeby zdecydowac czy wymienic/zwrot kasy.

Jacek_Z
10-01-2013, 22:11
.. tylko zastanawia mnie dlaczego oba zdjecia nie sa tak samo ostre. To znaczy ze wszystko jes ok z aparatem i zeby uzyskac max ostrosci w punkt najlepiej ostrzyc przez LV?
Czy tobie chodzi o to, że:
1. za pomocą LV masz ostrość w innym miejscu (dalej albo bliżej czyli FF/BF)
2. za pomocą LV masz zdjęcie ostrzejsze (jak popatrzysz na to co jest ostre)

Aethelred
10-01-2013, 22:37
opcja 2. Uzywajac LV obraz zapisany jako RAW jest ostrzejszy. chcialbym wiedziec czy ten typ tak ma czy cos nie dziala jak trzeba w mojej puszce. Jesli cos jest nie tak to mam opcje oddac albo serwis ale jesli wszystkie d800 daja ostrzejszy obrazek przez LV to chyba nie ma sensu wymieniac/serwisowac.
W oparciu o moje testy nie widze zeby moja puszka miala duzy FF albo BF, nic czego nie mozna skalibrowac. A i jeszcze jedno - zdjecia sa bez zadnej kalibracji, tzn. Nie dotykalem jeszcze tej opcji.

NIKOLAY
10-01-2013, 22:42
Nowy D 800 w cenie 9.449 zł ... co raz lepiej :) http://latwezakupy.pl/s-o_11936848.html

Jacek_Z
10-01-2013, 22:49
opcja 2. Uzywajac LV obraz zapisany jako RAW jest ostrzejszy. chcialbym wiedziec czy ten typ tak ma czy cos nie dziala jak trzeba w mojej puszce. Aparat nie może byc tak "zepsuty". Absolutnie nie ma takiej mozliwości. To twoja wyobraźnia.
Porównujesz 2 rawy albo 2 jpgi?

Nie wolno porównywać jpg z puszki z jpg wypuszczonym z programu obróbkowego! Jeśli tak robisz to w tym tkwi błąd. Nie w aparacie.

Aethelred
10-01-2013, 23:32
Jeszcze raz. Porownuje 2 rawy, zadnej obrobki. Te w archiwum do pobrania chyba tylko crop . Wszystko w Nx2 Nikona. Jpegi wkleilem na poczatku bo rawy byly zbyt duze, jpegi tylko orientacyjnie. Nie bralem ich pod uwage.
Zeby bylo calkiem jasno, chodzi i o to czy wasze d800 daja ostrzejszy obrazek ostrzone przy pomocy LV w porownaniu z ostrzeniem przy pomocy wizjera.

kichu
10-01-2013, 23:47
jedna wazna rzecz, nie porownuj autofocusa na podstawie pojedynczej pary zdjec, autofocus w trybie fazowym - czyli jak patrzysz przez wizjer moze sie pomylic, moze minimalnie przestrzelic i tak dalej
zrob np. z 5-10 zdjeci z tego polowe w trybie LV, polowe normalnie, rozostrzajac maksymalnie obiektyw miedzy kazda klatka - i wtedy porownaj cala seria i zobacz jaka jest tendencja

robiac testy ze statywu i analizuja pojedyncze klatki mozna dostac przyslowiowego *******ca, bo raz autofocus przestrzeli milimetr w jedna, 3 strzaly pozniej milimetr w druga i w koncu nie wiadomo jak to jest
zrob ta serie porownawczych zdjec z reki, tak jakbys normalnie focil - i zobacz jaka jest tendencja

na parze zdjec ktore przyslales obie sa imho prawidlowo ostre, to robione normalnie przez wizjer wyglada tak
ze af trafil minimalnie blizej, ale punkt zero na ktory ostrzyles nadal miesci na granicy glebi ostrosci, moze sie
tak zdarzyc przy foceniu - wiec trudno na podstawie tego co wrzuciles wyrokowac czy zawsze tak jest
czy to jednorazowy traf af

moze to byc tez wina np. jakiegos konkretnego szkla - nie da sie tak jednoznacznie na podstawie jednej klatki okreslic i odpowiedziec na pytania ktore stawiasz

Jacek_Z
11-01-2013, 00:32
Zeby bylo calkiem jasno, chodzi i o to czy wasze d800 daja ostrzejszy obrazek ostrzone przy pomocy LV w porownaniu z ostrzeniem przy pomocy wizjera.Nie ma takiej możlwości by robił tak twój aparat.
Jest ta sama matryca, ten sam obiektyw, czy robisz na LV czy fazowo.
Ostrzenie (ogniskowanie) fazowe może co powodować tylko tyle, że ostrość masz za albo przed obiektem. LV ostrzy (ogniskuje) w punkt.

Tak naprawdę używamy złego słowa. Że AF ostrzy. To nieprawda. AF ogniskuje. Może stąd te nieporozumienia.

Aethelred
11-01-2013, 00:43
Czyli wynika z tego ze z aparatem wszystko jest ok czy to co widac na Rawach to Af problem? po tylu uwagach dotyczacych D800 chcialem sie upewnic ze z moim egzemplarzem jest wszystko OK. Mialem nadzieje ze ci co maja ta puszke robili podobne testy. Na moje oko jest drobna roznica w af ale nie sadze zeby trzeba bylo cos regulowac globalnie tzn w servisie przed kalibracja. Jedyne co mnie zastanawialo to ta roznica w ostrosci LV vs wizjer.
Jak juz pisalem mam jeszcze 2 dni na zwrot i chce byc pewien ze moj egzemplarz jest pozbawiony slynnego problemu z AF.

TOP67
11-01-2013, 00:58
A gdzie wyczytałeś o słynnym problemie z AF w D800?

mateo912
11-01-2013, 01:48
Jeszcze raz. Porownuje 2 rawy, zadnej obrobki. Te w archiwum do pobrania chyba tylko crop . Wszystko w Nx2 Nikona. Jpegi wkleilem na poczatku bo rawy byly zbyt duze, jpegi tylko orientacyjnie. Nie bralem ich pod uwage.
Zeby bylo calkiem jasno, chodzi i o to czy wasze d800 daja ostrzejszy obrazek ostrzone przy pomocy LV w porownaniu z ostrzeniem przy pomocy wizjera.

Wystarczy chwilę pomyśleć aby dojść do wniosku że widocznie masz małego ff/bf skoro na lv obraz jest ostrzejszy.

mOSAd
11-01-2013, 16:14
Może teoretycznie być różnica między zdjęciami wykonanymi przy użyciu LV i AF fazowym. Wynikająca z innej pracy lustra w tym drugim przypadku. Jakieś wibracje, brak dobrego wytłumienia w tym przypadku i w teorii dałoby się to jakoś nawet od biedy uzasadnić. W praktyce ma to znaczenie wyłącznie w pewnych sytuacjach - wówczas, kiedy stosuje się wstępne podniesienie lustra chociażby. Czyli zdjęcia testowe, makro (a więc duża skala odwzorowania lub oglądanie szczególików) czy korzystanie z bardzo długich ogniskowych. W życiu codziennym nie ma to raczej znaczenia.
Ale zazwyczaj jest jak piszą inni - niewielkie błędy AF, zupełnie w granicach normy. Ten układ ma jakąś precyzję i ograniczenia, których kontrastowy AF przez LV nie ma (a raczej ma inne).

TOP67
11-01-2013, 16:42
Ale u Nikona przy zdjęciach LV lustro też klapie (a na pewno migawka). Zatem tu teoretycznie lepszą jakość daje normalna praca ze wstępnym podnoszeniem lustra.

demarca
11-01-2013, 16:50
Czyli zdjęcia testowe, makro (a więc duża skala odwzorowania lub oglądanie szczególików) czy korzystanie z bardzo długich ogniskowych.

Tu może być pies pogrzebany, tym bardziej, że Kolega testował Micro Nikkora. Podpiąłem go teraz i położyłem na stole - całość kładzie się do przodu, a nawet z podpartym obiektywem jest to wszystko bardzo niestabilne (łatwo rozbujać góra-dół).

Sapphiron
11-01-2013, 17:41
Tu może być pies pogrzebany, tym bardziej, że Kolega testował Micro Nikkora. Podpiąłem go teraz i położyłem na stole - całość kładzie się do przodu, a nawet z podpartym obiektywem jest to wszystko bardzo niestabilne (łatwo rozbujać góra-dół).

testowanie aparatu/obiektywu bez porządnego statywu... no najlepszy fail jaki ostatnio tutaj czytałem...

jomawitu
11-01-2013, 18:41
opcja 2. Uzywajac LV obraz zapisany jako RAW jest ostrzejszy.


Aparat nie może byc tak "zepsuty". Absolutnie nie ma takiej mozliwości. To twoja wyobraźnia.

"NIE MA TAKIEJ MOŻLIWOŚCI, ŻEBY BYŁA NIEMOŻLIWA"

Aethelred powpowiem Ci, żebyś*spojrzał na licznik postów Jacka_z i ocenił sobie obiektywność jego opinii w konteksie "firmy - forum", w ktorym pracuje.
A Jackowi_z podpowiem, by nie urągał swojemu autorytetowi stwierdzeniami jak powyżej, bo opisana możliwość jak najbardziej może mieć miejsce.

Z tego co widziałem na wielu zdjęciach porównawczych i pełnych samplach z D800, poza problemami z AF, BF/FF ten aparat ma jeszcze dodatkową przypadłość w postaci kłapiącego, jak młotem, lustra. To właśnie lustro w połączeniu z migawką może powodować mikrowibracje, które wpływają na "ostrość" - minimalne poruszenie obrazu, a które prawdopodobnie poprzez rezonanas w LiveView (opuszczenie/poniesienie lustra) nie daje takie efektu. Nie było dotychczas aparatów FF o takiej rozdzielczość więc nikt nie znał takiego problemu. Nie znaczy to, że go nie ma.

Tutaj można zaobserwować zjawisko, ktore prawdopodobnie ma na myśli Aethelred:
http://michaelcreagh.files.wordpress.com/2012/08/canoncomparison.jpg

TOP67
11-01-2013, 18:55
Przecież tam jest wyraźny BF. Co za teorie spiskowe?

jomawitu
11-01-2013, 19:02
Przecież tam jest wyraźny BF. Co za teorie spiskowe?

Tyle, że nieostrość na twarzy modela ma wyraźne pionowe poruszenie w porównaniu do pozostałych zdjęć.
To nie pierwszy plik, na którym widziałem podobny efekt, i nie tylko ja. Nie znaczy to, że każdy egzemplarz tak ma, ale nie ma podstaw by wykluczać od razu pojedyncze przypadki:

" I dont like the look of the d800 image- it looks like camera shake :-/ but seeing as you used flash that is obviously impossible, very strange."
http://michaelcreagh.me/2012/08/16/camera-test-canon-5d-mark-iii-mark-ii-1dx-1ds-nikon-d800-and-hasselbad-h3d/

Fatman
11-01-2013, 19:20
U mnie na nie zaobserwowałem różnicy pomiędzy LV a fazą -sami zerknijcie i oceńcie (exify w całych kadrach):


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img715.imageshack.us/img715/5947/skoda1u.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img819.imageshack.us/img819/4871/skodafaza1.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img823.imageshack.us/img823/1206/skodafaza2.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img145.imageshack.us/img145/2637/skodalv1.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img27.imageshack.us/img27/5429/skodalv2.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img266.imageshack.us/img266/6639/skoda2y.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img846.imageshack.us/img846/1870/skodafaza3.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img600.imageshack.us/img600/4640/skodalv3.jpg)

mOSAd
11-01-2013, 20:07
Na powyższych przykładach widać, że zdjęcia z LV są zdecydowanie ostrzejsze. Co do przyczyny - nie będę zgadywał.

PS. Nie sądzę by to miało znaczenie w normalnych przypadkach - to takie tam wpatrywanie się w pikselki.