Zobacz pełną wersję : D800, pierwsze wrażenia, sample etc...
Strony :
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
[
15]
16
17
18
19
20
21
22
23
tak właśnie mi się skojarzyło ze wiertarki... taka reklama była... leruła merlę ?
Maciek N
26-11-2012, 20:24
AAA i jeszcze coś: od razu pomyślcie nad nowymi dyskami i kartami bo pliki zajmują pełno miejsca. w 3 dni ponad 100 GB:O Ale ta rozdzielczość jest tego warta!
Na szczęście nie każdy musi się tym martwić. Zajmując się wideo miejsca muszę mieć sporo i dzięki temu mogę sobie pozwolić na pracę w rawach w pełnej rozdzielczości praktycznie bez ograniczeń. Ostatnio na sesji zrobiłem część zdjęć w TiFF-ach bo potrzebowałem wykorzystać HDR z puszki, niestety ta funkcja nie spełniła moich oczekiwań. Chyba lepiej założyć że takie efekty powstaną w postprodukcji.
Kaczy_Grzmot
26-11-2012, 20:42
Ostatnio na sesji zrobiłem część zdjęć w TiFF-ach bo potrzebowałem wykorzystać HDR z puszki, niestety ta funkcja nie spełniła moich oczekiwań. Chyba lepiej założyć że takie efekty powstaną w postprodukcji.
A czy dałbyć radę opisać w słowach co nie spełniło Twoich oczekiwań? :-) Widziałem na razie zdjęcia z zastosowaniem tej funkcji, bez wglądu na zdjęcie bez jej zastosowania - wyglądały bardzo naturalnie, co przemawia na korzyść HDR w D800 (pomijam wadę w postaci gotowego pliku TIFF zamiast RAW)...
Sapphiron
26-11-2012, 20:50
Słuchajcie, a ja mam pytanie z innej bajki.
Jak zmniejszać zdjęcia do publikacji na internecie? Save for web czy zmiana wielkości obrazu w menu IMAGE - IMAGE SIZE? Jeśli to drugie to który wybrać sposób doostrzania - Nearest Neighbor czy Bicubic Sharper?
Ofkors mówimy wciąż o d800 jak i wysokopixelowych matrycach średnioformatowych :)
Save for web służy bardziej do zapisywania elementów web designu aniżeli zdjęć jako takich.
Jak masz na myśli swoje portfolio to jeśli używasz jakiegoś CMSa to on zmniejszy Ci foty podczas importu. Jeżeli natomiast nie masz nic takiego to przygotuj sam. Przede wszystkim zmniejsz DPI na 72 bo monitor więcej Ci nie pokaże i tak. To nie druk. Wymiary natomiast zależy jakie chcesz prezentować. :-)
Maciek N
26-11-2012, 21:12
A czy dałbyć radę opisać w słowach co nie spełniło Twoich oczekiwań? :-) Widziałem na razie zdjęcia z zastosowaniem tej funkcji, bez wglądu na zdjęcie bez jej zastosowania - wyglądały bardzo naturalnie, co przemawia na korzyść HDR w D800 (pomijam wadę w postaci gotowego pliku TIFF zamiast RAW)...
W instrukcji Nikona widziałem efekt który pozwalał oddać dobrze oświetlone obiekty z wyrazistymi chmurami. Czyli rozjaśnił budynki i ściemnił chmury. HDR ustawiłem na max czyli 3EV. Niestety to chyba nie wystarczyło, do tego przeliczanie w puszce TIFF-ów trwa zbyt długo.
Kaczy_Grzmot
26-11-2012, 21:39
W instrukcji Nikona widziałem efekt który pozwalał oddać dobrze oświetlone obiekty z wyrazistymi chmurami. Czyli rozjaśnił budynki i ściemnił chmury. HDR ustawiłem na max czyli 3EV. Niestety to chyba nie wystarczyło, do tego przeliczanie w puszce TIFF-ów trwa zbyt długo.
Dzięki za informację. No właśnie, może to była kwestia tego, że scena przekraczała swoją rozpiętością możliwości tego trybu (tylko 3EV), ale w scenach, które nie są aż tak kontrastowe, może to działać dobrze. Niedługo sam sprawdzę. :-)
chciałbym "pobawić" się Rawami z D800 przy wysokim iso (4500-6400), ale nie takimi, jakich pełno w sieci tzn. zrobionych w warunkach studyjnych, przy dobrej pogodzie, oświetleniu,
chodzi o warunki bardziej upierdliwe: słabe światło, mieszane, duze kontrasty itp.,,znacie jakieś żródełko ?
rotor, daj jakiś namiar na priv to Ci dwa takie RAWy podeślę, bo właśnie znalazłem.
super, PW juz poszło, jeszcze raz dzięki
D3 vs D800 + statyw + dzikie światło z mojej łazienki (zimne LEDowe z lewej i ciepłe paskudne z energooszczędnej z prawej).
ISO 4000, 1/50 (żeby wyeliminować migotanie, czyli słabsze światło w danej chwili -zrobiłem po 3 żeby się upewnić, czy każde będzie tak samo naświetlone -no i były tak samo), AWB, f4.5 z 35ki 1.8DX.
NEFy oczywiście: http://www.mediafire.com/?l4kp38at7s27o29
(jak widać zdjęcie z D3 o 0.5EV jaśniejsze).
.. (zimne LEDowe z lewej i ciepłe paskudne z energooszczędnej z prawej)..
Jedno i drugie to i tak sporo K. Większym wyzwaniem jest światło ulicy, gdzie są jakies jarzeniówki, sodówki itd. To pomieszane to jest wyzwanie :)
(raczej dobie można odpuścić wtedy naturalny kolor i iść w stronę efektu)
Fatman napisał: D3 vs D800 + statyw + dzikie światło z mojej łazienki (zimne LEDowe z lewej i ciepłe paskudne z energooszczędnej z prawej).
Zamiast kupować kolejne body wybierz tańsze rozwiązanie. Zmień w końcu te żarówki na coś mniej paskudnego:)
Większym wyzwaniem jest światło ulicy, gdzie są jakies jarzeniówki, sodówki itd. To pomieszane to jest wyzwanie :)
Zbyt duże dla mnie w dniu dzisiejszym -zimno, pada, a mnie toczy jakiś wirus paskudny.
Zamiast kupować kolejne body wybierz tańsze rozwiązanie. Zmień w końcu te żarówki na coś mniej paskudnego:)
A co wtedy z testami w domu w dzikich warunkach oświetleniowych ? Ja się tu poświęcam dla dobra ogółu :-)
Doceniamy twoje wysiłki i dziękujemy. A o tych żarówkach to tak dla rozładowania nastrojów związanych z D600,D800:wink:
Na dobranoc trzy NEFy z D800:
-widoczek z elektrowozem (N14-24, f2.8, ISO 200)
-widoczek "architektura wnętrza" (N35 1.8DX, f2, ISO 100)
-scenka "widoczek z kabiny kierowcy" przedstawiająca wrogich uczestników ruchu (N50 1.8G, f1.8, ISO 2800).
http://www.mediafire.com/?99ai82ti39enuxi
Fatman, zastanawia mnie powód fotografowania „widoczków” na przysłonach 1.8-2.8… Patrząc na EXIFy (pomijając zdjęcie zza szyby) światła Ci raczej nie brakło. Gdybyś szkiełka trochę przymknął, zdjęcia byłyby nieco ostrzejsze i nieco bardziej kontrastowe. Nie żeby wyglądały źle, ale zabijać detal jaki produkuje ten aparat – niepotrzebnym otwieraniem przysłony? No chyba, że był jakiś powód, którego nie potrafiłem sobie wyobrazić.
W przypadku "elektrowozu" była to kolejna próba (zresztą przegrana) opanowania 14-24 z D800 -czyli poprawnego skalibrowania szkła z tą puszką. Dokładniej mogłem to zrobić fotografują na f2.8, tamtego dnia powstało dużo takich testowych zdjęć.... Wcześniej w wątku pisałem o moich problemach z duetem D800+14-24 2.8 -za cholerę nie chciał mi ustawiać ostrości tam gdzie ja chciałem i gdzie ją potwierdzał poprzez radosne bipnięcie/wyzwolenie migawki. Kolejna sprawa to praktycznie zerowa różnica przy zdjęciach robionych na f2.8, f4, f5.6 -a na f8 wydawało mi się, że jest mniej ostro......
Z kolei "architektura wnętrza" była robiona ciutek w pośpiechu -bardzo chciałem mieć to zdjęcie zrobione przy ISO 100, z naświetlaniem na bardziej jasne partie kadru, żeby potem powyciągać troszkę z cienia w celu złożenia HDRa. Dodatkowo czas mnie troszkę gonił, bo nie za bardzo wiedziałem jak zareaguje ochrona w Blue-City widząc gościa, który fotografuje wnętrze ich marketu/sklepu/cholera wie jak to nazwać. Przyzwyczajony jestem do tego, że zwykle ochrona pojawia się w maksymalnie kilkadziesiąt sekund, stąd brak czasu na kombinowanie i przymknięcie do f4 (nie pomyślałem z tego wszystkiego).
A poza tym ja widoczków właściwie nie fotografuję.............. tak więc dosyć często jak już je robię to jestem w trybie "portretowym" niestety.........
Podsumowując w przypadku tych zdjęć, powód był, w przypadku moich innych zdjęć "widoczkowych" jest to najczęściej moje gapiostwo i tyle :-)
szklarek
29-11-2012, 23:25
Ja mam takie pytanie z innej beczki. Jak to jest z gwarancją na d800 ? Bo w jednych sklepach jest napisane 12 a w innych 24 o co kaman ?
Bambello
29-11-2012, 23:50
To jest chyba kwestia dystrybucji.
Z dystrybucji Polskiej 12, a Europejskiej 24, ale nie mam pojęcie czemu tak jest.
12 miesięcy gwarancji
12 miesięcy ochrony
Niektórzy myślą, że to to samo i mówią o 24 miesiącach gwarancji.
Na stronie nikona dokładniej jest wyjaśnione.
Maciek N
30-11-2012, 22:07
ochrony? Chyba chodzi o rękojmię.
Nie. ochrony.
Rękojmia dotyczy w tej chwili tylko firm i trwa 12 miesięcy
robin102
30-11-2012, 22:15
Gwarancja to według prawa wyłącznie dobra wola sprzedającego, może być, może nie być. Może być na 1 miesiąc na 7 lat czy na 1 rok. Rękojmia konsumencka jest z mocy ustawy i ma zakres 24 miesiecy i w takim czasie można zgłaszać do sprzedawcy niezgodność zakupionego towaru czyli usterki wady ect. Gwarancja to co innego niż ustawowa rękojmia pamiętajmy o tym.
Maciek N
01-12-2012, 08:31
Rękojmia konsumencka... Tak drogi sprzęt kupuje się zazwyczaj na firmę i gdzieś czytałem że w tym wypadku są spore ograniczenia ale nie chcę nikogo wprowadzać w błąd więc szczegółów szukajcie sami:
np. tu: http://forumprawne.org/prawo-cywilne/336147-warunki-gwarancji-dla-konsumenta-firmy-zawarte-w-karcie-gwarancyjnej-2.html
Przecież pytanie dotyczyło drugiego roku ochrony, która jest produktem promocyjnym Nikona. Tak trudno to sprawdzić?
http://nikon.pl/tmp/PL/2419865273/3760176746/2327365364/27184057/1366269274/2215133712/491474971/2295102025/1237327324/914223667/655050821.pdf
W UK na aparaty zakupione po 01 09 2012 Nikon UK daje 2 lata gwarancji, pod warunkiem, ze byly kupione w UK, z dystrybucji UK, i zarejestrowane w Nikon UK. Ewentualna naprawa, obawiam sie tez w UK. Ale jesli ludzie wysylaja do Niemiec to do UK drastycznie drozej chyba nie jest, a dodatkowy rok pelnej gwarancji producenta to jest cos.
Mialem przyjemnosc korzystac z tej drugorocznej gwarancji w UK przy D3s kupionym w UK (serwisował Fixation). Wszystko poszlo bez najmniejszego problemu. Z tym, ze warunkiem tej drugorocznej gwarancji jest to, ze trzeba aparat zarejestrowac i oni na adres w UK wysylaja papiery konieczne do realizacji tej gwarancji - wiec trzeba miec jakiegos znajomego, ktorego adres moznaby podac przy rejestracji.
Marcin_gda
01-12-2012, 15:29
Mialem przyjemnosc korzystac z tej drugorocznej gwarancji w UK przy D3s kupionym w UK (serwisował Fixation). Wszystko poszlo bez najmniejszego problemu. Z tym, ze warunkiem tej drugorocznej gwarancji jest to, ze trzeba aparat zarejestrowac i oni na adres w UK wysylaja papiery konieczne do realizacji tej gwarancji - wiec trzeba miec jakiegos znajomego, ktorego adres moznaby podac przy rejestracji.
U mnie z sukcesem zakończyła się akcja z 16-35, pod koniec drugiego roku.
Możecie mi polecić jakiś program do przekonwertowania filmu z .mov na .mp4 ?
Możecie mi polecić jakiś program do przekonwertowania filmu z .mov na .mp4 ?
any video converter (http://www.dobreprogramy.pl/Any-Video-Converter,Program,Windows,13038.html)
Kichu napisal - "...i oni na adres w UK wysylaja papiery konieczne do realizacji tej gwarancji..." - wysylaja pdf na maila, wystarczy sobie wydrukowac.
Moje uwagi do D800 :) Bardzo na gorąco :)
Śmiejecie się, że robię jpg + RAW. No i mam problem, bo w PS CS6 z ACR 7.2 za chiny nie mogę uzyskać takiego (ładnego) koloru jak mam prosto z puszki. Więc w efekcie na główkę kalendarza trójdzielnego dam wykadrowanego jpg. Muszę kupić NX2 !
Dlaczego przy profi robocie RAW był niepotrzebny? Bo studio graficzne nie ma PS6 i nie otworzy pliku z D800. O jakimś DNG conwerter nie chcą słyszeć. To nie jedyne miejsce gdzie nie chcieli plików RAW z D800. Tylko wtedy dawałem tify - nie miałem problemu z decyzją co do koloru.
Jeszcze jedno - teraz nawet nie chcą tifów tylko jpg. No a wtedy muszę iść w 8 bitów. A tu mam białą koszulę, czarną marynarkę i skórę. I wysyłam jpg. Po kiego się inwestuje w sprzęt, jak inni nie inwestują w programy?
a probowales zmieniac w acr profil z adobe standard na te odpowiadajace profilom w aparacie - co prawda jest lepiej, ale to jeszcze tez nie to
z acr problem jest taki, ze sam profil kolorow to jedna strona rownania, nieco inaczej interpretowany jest tez balans bieli
mariusz67
03-12-2012, 17:29
Ja już od dawna nie robię raw w większości robię w studiu .Wydawnictwa(czasopisma kolorowe) chcą zawsze jpg agencje czasami tify ,które oddaje prosto z puchy .Graficy robią czasami delikatne poprawki w PS.Pisałem o tym na forum ,ale zostałem obśmiany :),że w pro foto robi się tylko rawy:).Jak ktoś potrafi zrobić zdjęcie wie czego chce i ma przewidywalne warunki (światło) to rawy w przypadku d800 są zbędne, w puszce można idealni dostroić jpga czy tifa.
a probowales zmieniac w acr profil z adobe standard na te odpowiadajace profilom w aparacie - co prawda jest lepiej, ale to jeszcze tez nie to
z acr problem jest taki, ze sam profil kolorow to jedna strona rownania, nieco inaczej interpretowany jest tez balans bieliOczywiście. Stanęło na camera standard. WB i tinta - mogę sobie ruszać suwaczkami do woli, nie ma tego co w jpg z puszki.
mariusz67 - to na pewno nie ja ciebie wyśmiewałem, bo od dawna podaję, że robię jpg z RAW i częściej korzystam z jpg. RAW jest uzywany najczęsciej przy AWB i jakims "połamanym" światle, w reporterce.
Pawel Pawlak
03-12-2012, 20:17
moim zdaniem profile w ACR spisują się w przypadku D800 znacznie lepiej niż w d700, choć za sprawą innej interpolacji nie jest to zapewne to samo co z NX2. Przy "ludzikach" zazwyczaj korzystam z profilu portretowego D800 (acr) a reszta to oczywiście suwaczki.
Wspaniale byłoby zobaczyć NX2 w dodatkowej wersji - jako plugin do LR i PS którym można by zastąpić ACRa (najlepiej mieć wybór).
Jakością samych JPGów podniecałem się już dawno tu na forum, więc nie będę się powtarzał ;)
.
Wspaniale byłoby zobaczyć NX2 w dodatkowej wersji - jako plugin do LR i PS którym można by zastąpić ACRa (najlepiej mieć wybór).
Byłoby genialnie :)
.Jakością samych JPGów podniecałem się już dawno tu na forum, więc nie będę się powtarzał ;)Zgadzam się. Jednak miałem modelkę w białej koszuli a obok modela w czarnym garniturze. Ekspozycje miałem idealną, ale jednak przywołaniu z RAWa mogłem dać więcej detalu w czerni i bieli.
To miało być jedno zdjęcie, więc nie kombinowałem z konfiguracją jpg bo mówię sobie odżałuje to wołanie jednego rawa :)
A teraz żałuję, mogłem użyć ADL (choć scena nie była mocno kontrastowa, światło rozproszone), może wtedy bym miał już w jpgu niuanse w czarnych partiach.
Jacku, ale przecież możesz wywołać RAW w aparacie, używając tego samego algorytmu co NX2. Przy jednej fotce da się to zrobić.
Można do pewnego stopnia bawić się darmowym ViewNX
Jacku, ale przecież możesz wywołać RAW w aparacie, używając tego samego algorytmu co NX2. Przy jednej fotce da się to zrobić.O, nie pomyślałem. Nie pamiętałem o takiej możliwości. Tylko teraz już nie zmienię ekspozycji, a przy ADL jest zmiana. Zobaczę zaraz.
Plik już poszedł do klienta.
Bambello
04-12-2012, 08:58
Wspaniale byłoby zobaczyć NX2 w dodatkowej wersji - jako plugin do LR i PS którym można by zastąpić ACRa (najlepiej mieć wybór).
Ale przecież w opcjach można ustawić, że zdjęcie będzie automatycznie otwierane w Ps.
Co prawda jeżeli dobrze pamiętam to zapisze też obrazek w tif, ale to chyba nie jest wielki problem?
Pawel Pawlak
04-12-2012, 11:18
Ale przecież w opcjach można ustawić, że zdjęcie będzie automatycznie otwierane w Ps.
Co prawda jeżeli dobrze pamiętam to zapisze też obrazek w tif, ale to chyba nie jest wielki problem?
chyba nie piszemy o tym samym :)
Chodzi o to, żeby wykorzystać do wywoływania i katalogowania mechanizmy LR, ale żeby RAWy były wywoływane za pomocą algorytmów z NX2. A nie żeby plik wywołany w NX2 otworzyć w PS, albo plik wywołany w LR otworzyć w NX2.
Kaczy_Grzmot
04-12-2012, 11:24
Ale przecież w opcjach można ustawić, że zdjęcie będzie automatycznie otwierane w Ps.
Co prawda jeżeli dobrze pamiętam to zapisze też obrazek w tif, ale to chyba nie jest wielki problem?
W opcjach jakiego programu można to ustawić, cnx2?
Bambello
04-12-2012, 19:12
Tak cnx2
Kaczy_Grzmot
04-12-2012, 19:25
Tak cnx2
Działa. Dzięki, nie zwróciłem wcześniej na to uwagi (nie korzystałem z PSa). :-)
Wywołując zdjęcia w PS/LR i chcąc uzyskać lepsze kolory, przyjrzałbym się kontrastowi i krzywej kontrastu. Zjeżdżając z globalnym kontrastem powinniście uzyskać wierne kolory skóry, jednak by odzyskać kontrast w całej scenie, należy już trochę powyginać krzywą nadając jej bardziej "esowaty" charakter plus dokładna korekta suwaka odcinającego czernie. Niestety jak chcemy szybko i z marszu, to Adobe nie bardzo daje radę w zbyt wielu przypadkach. Ja tam się nie dziwię, że JPEGi ze studio są lepsze. Warunki znane, kontrast sceny zwykle opanowany, histogram jeszcze ładnie pokazuje przepały. Matryca ma dużą rozdzielczość, więc brak zagrożenia utraty szczegółów, mniejsze i szybciej uzyskane pliki wynikowe - nic tylko JPEGować.
Jeśli to porada skierowana ku mnie - to nie tak. Kontrast pomógł wydobyć detale bieli i czerni, koloru nie zmienił. Kolory - albo zmiana profilu, albo zmiana WB i tinty. No i nic z tego nie doprowadziło mnie do takich efektów jak jpg z body. ściany hali miałem szare a kolor skóry dobry. Tymczasem wywołując RAW mam kłopot na linii zielony-czerwony. Jak ściany są szare, to skóra jest czerwona. Jak ruszę tintą (albo inaczej ustawię K) to mam dobrą skórę, ale ściany zielonkawe.
Ddodam, że body miało ustawienie AWB, a zdjęcie było robione przy trzech źródłach światła - każde o innej temperaturze barwowej. Duża hala lotniska, przeszklona, na zewnątrz szaro. W hali świeciło cos tam pd sufitem (nie wiem co - jakieś energooszczędne jarzeniówki) a ja dopalałem SB800 z parasolką. Byłem przekonany, że będę się bawił tym jednym zdjęciem w PS więc nie dbałem o WB, ustawiłem AWB. No i D800 się spisał genialnie.
Jacek, a może pokażesz coś z tym problematycznym kolorem skóry który z NEFa po "Adobowemu" nijak nie wychodzi i JPGa z puszki?
Bo wiesz, gadanie o kolorach bez widzenia o czym mowa to trochę niebardzo :)
Jacek, a może pokażesz coś z tym problematycznym kolorem skóry który z NEFa po "Adobowemu" nijak nie wychodzi i JPGa z puszki?
Bo wiesz, gadanie o kolorach bez widzenia o czym mowa to trochę niebardzo :)Ale tu nie ma co pokazywać… Motyw stary jak cyfrowe Nikony. :) Sam do tematu podchodziłem naście razy. Na NXa nie ma bata! W prostych sytuacjach oświetleniowych (światło o takiej samej temperaturze), jeszcze jakoś można coś tam ukręcić… Jeśli jednak pojawia się dodatkowo inne światło (zaczynają się mieszać różne temperatury), a nie daj boże nawet bez mieszania – podstawowe źródło jest z zakresu <3500 K, to (przynajmniej ja) z daleka rozpoznaje, co było wołane w sofcie Adobe, a co NXem (lub wyleciało jako JPG z puszki). Co ja się nawalczyłem przy zdjęciach z koszykówki. Szare ściany + skóra. Jak skóra ustawiona ok, to ściany niebieskawe, jak ściany szare, to skóra żółto-zielona. Zresztą skóra to w ogóle temat rzeka w Adobe. Jak nie poświęcisz masy czasu na dopieszczanie, to zawsze wali taką brudną pomarańczą albo za przeproszeniem – sraczką. W NXie wybieram preset z gotowych zakresów i zawsze jest dobrze.
Ale tu nie ma co pokazywać… Motyw stary jak cyfrowe Nikony. :)
Ciekawość, nie używam CNX, a ciekawy jestem takiej różnicy i czy nie jestm w stanie wykręcić tego w LR? A co do żółtaczki przy oświetleniu ok. 3000K to ja na szybko w LR po osiągnięciu satysfakcjonującego balansu bieli zjeżdżam z nasyceniem pomarańczowego, a następnie podnoszę jeszcze jego jasność. Czasami jeszcze przesunę trochę suwak Hue pomarańczowgo w kierunku czerwonego.
Oczywiście trafiają się świetlówki kompaktowe z takimi dziurami w widmie że pewnych kolorów nie da się wydostać.
No ale może ja nie mam tak wygórowanych wymagań :)
CNX zawsze mnie odrzucał już samym interfejsem i topornością, nie wspominając o obróbce większej ilości zdjęć.
Ciekawość, nie używam CNX, a ciekawy jestem takiej różnicy i czy nie jestm w stanie wykręcić tego w LR? A co do żółtaczki przy oświetleniu ok. 3000K to ja na szybko w LR po osiągnięciu satysfakcjonującego balansu bieli zjeżdżam z nasyceniem pomarańczowego, a następnie podnoszę jeszcze jego jasność. Czasami jeszcze przesunę trochę suwak Hue pomarańczowgo w kierunku czerwonego.No właśnie… Już trzeba gmerać detalami, a to narzędzie (HSL) sprawdza się w naprawdę delikatnych korektach. Dla skóry OK, ale spróbuj przy okazji przyciemnić niebo – korektą niebieskiego. Wychodzi taki syf na zetknięciu z innymi kolorami, że pożal się boże…
CNX zawsze mnie odrzucał już samym interfejsem i topornością, nie wspominając o obróbce większej ilości zdjęć.Kwestia przyzwyczajenia… Też mnie odrzucał – może nie interfacem, bo to akurat najmniej istotne w pracy, ale sama filozofią działania – że zdjęcie trzeba otworzyć i zapisać (praca na NEFach a nie XMP). Niemniej, kiedy wie się, jakie może zdjęcie wyglądać – takich samych efektów oczekuje się od innego softu. I w tym momencie – wypieszczenie zdjęcia w ACR (dobry BW + lokalne rozjaśnienia/przyciemnienia) – zajmują więcej czasu niż zrobienie tego w NXie. W ACR pracowałem długo, więc siłą rzeczy chciałem przy nim zostać. Po obrobieniu kilku różnych sesji w NXie – nie było możliwości powrotu do ACRa. Każde podejście kończyło się tym samym – obróbka całej sesji raz jeszcze w NXie. W najlepszym przypadku, niby zdjęcia wyglądają bardzo podobnie (jak się człowiek bardzo postara, co oczywiście zajmuje więcej czasu niż tylko wybranie presetu WB, wyprostowanie i wykadrowanie), ale to jednak nie jest to… I ostatnia, najbardziej irytująca sprawa w ACR/LR, to kolory w cieniach. :) Jak już oprogramowanie daje efekty inne niż umożliwia to sama fizyka, to dla mnie to jest dno. Efekt końcowy nie ma nic wspólnego z naturalnym wyglądem zdjęć.
Michal_C
05-12-2012, 10:16
Stig a te presety do NX to sam sobie przygotowałeś czy były gdzieś w sieci?
Stig a te presety do NX to sam sobie przygotowałeś czy były gdzieś w sieci?Widnieją tam zaraz po zainstalowaniu. :) NX nie ma tylko suwaczków do WB.
Michal_C
05-12-2012, 10:25
THX popatrzę dziś. Od 2 tygodni staram się oswoić z NX. I strasznie mi to idzie. Do tej pory używałem COPro. I ciągle mam wrażenie że jest to świetna wywoływarka NEF'ów.
A zacznę od przeczytania instrukcji by lepiej wiedzieć co gdzie i jak. Może rzeczywiście jest to świetny program.
NX nie ma tylko suwaczków do WB.
??? możesz to rozwinać ?
Michal_C
05-12-2012, 12:49
rotor to był typowy sarkazm od Stiga pod moim adresem. :) Chciał napisać, że program ma więcej opcji niż WB.
??? możesz to rozwinać ?Może stylistycznie źle to napisałem. ;) Chodzi o to, że balansu nie ustawia się tylko suwakami jak w ACR. Są rzecz jasna, ale dla kilku-nastu zakresów temperatury, i efekt tego, jest zgoła inny niż przesuwanie miąchanie tymi dwoma suwaczkami w ACR czy LR.
rotor to był typowy sarkazm od Stiga pod moim adresem. :) Chciał napisać, że program ma więcej opcji niż WB.Nie, sorry. To nie był sarkazm. Po prostu informacja, że regulacja balansu w NXie, jest nieco bardziej zaawansowana (efektywna) niż w produktach Adobe.
Michal_C
05-12-2012, 13:27
Stig a do czego używasz PS'a?
robin102
05-12-2012, 21:42
Michał, a może spróbuj na początek LR-a np 3.6 Świetny program do zarządzani i obrabiania dużej ilości zdjeć i wydaje się, że można na nim wykrecić to samo co na każdym innym. No może C1 jest lepszy....ale
Problem z tymi wołarkami rawów to polega na tym, że za mało je poznajemy i się w nie wgryzamy. Za szybko zmieniamy na inny, następny. Ot z 5 lat z jednym programem i będziesz wszystko wiedział.
Michal_C
05-12-2012, 22:18
robin102, długo otwierałem zdjęcia przez ACR i było jak bylo. Kiedyś spróbowałem COP ver. 6 i KAŻDE zdjęcie otwarte w COP wyglądało na zerowych ustawieniach lepiej niż w ACR. Mam teraz triala COP 7 i jest jeszcze lepszy (zmienili silnik i dodali 2 fajne suwaczki i pewnie kilka innych fajnych bajerów które na razie nie weszły mi w oko). Poprawa koloru skóry i generalnie kolorów jest w tym programie banalnie prosta i efektywna i skuteczna. Wyostrzanie też działa super.
Ja i tak korzystałem z ułamka jego możliwości. Otwierałem zdjęcie, WB, ekspozycja, kolory i ..... eksportowałem do PS'a. I byłem zadowolony z rezultatów. Nie ma chyba na forum dużo korzystających z COP ale Ci co go mają bardzo go chwalą.
Pozdrawiam
Jacku, ale przecież możesz wywołać RAW w aparacie, używając tego samego algorytmu co NX2. Przy jednej fotce da się to zrobić.Zdjęcie musiałem oddać po paru godzinach (robota na wczoraj - kalendarz na 2013), więc oddałem takjak najlepiej wyszło z PSa. Twoja radę przeczytałem później, a zdjęciem pobawiłem się dopiero teraz, przed chwilą. I powiem tak - dość dobry efekt dało ponowne wywołanie (w body, menu retusz odpaliłem pierwszy raz :)) z uzytym ADL (na najsłabszym poziomie) - zdjęcie było za jasne, więc zrobiłem korekcję -0,3EV. No i efekt był taki, że faktycznie więcej było widać w czarnej marynarce, a biała bluzka modelki .. no niestety ciut ucierpiała. W najjaśniejszych partiach zrobiło się 255 (a było bez tego prawie 250). Mogłem zrobić korekcje -0,7EV, ale wtedy trochę traciłem to co zostało wyciągnięte z czerni.
Gdybym wtedy wiedział, że mam te możliwość to bym tak zrobił - wywołał RAWa w body i wysłał jpg (klient wcale nie chciał wielkiego tiffa 16 bit, którym go uraczyłem na ftp - to ja mu dałem, bo jpg nie ma 16 bit, a chciałem by sobie mógł w miarę bezkarnie edytować zdjęcie).
Stig a do czego używasz PS'a?Do wszystkiego, oprócz wołania NEFów. :) W przypadku fotoreportażu to w zasadzie tylko do przemielenia akcji (resize, sharpen, stroke, podpis, save as JPG). Jeśli jednak jest to coś innego (jakaś dedykowana sesja), to praktycznie zaraz po podstawowej obróbce RAW (w zasadzie tylko balans, może nieco krzywe, gaszenie świateł, etc.) wszystko inne już w PS.
Mam teraz triala COP 7 i jest jeszcze lepszy (zmienili silnik i dodali 2 fajne suwaczki i pewnie kilka innych fajnych bajerów które na razie nie weszły mi w oko). Poprawa koloru skóry i generalnie kolorów jest w tym programie banalnie prosta i efektywna i skuteczna. Wyostrzanie też działa super.
Trochę nie na temat. Nie mogę zainstalować triala C1Pro 7. Czy konieczne jest wcześniejsze odinstalowanie poprzedniej wersji programu?
Michal_C
06-12-2012, 13:50
Jolania, nie, zainstalowało się w osobnym podfolderze.
Pozdrawiam
Sapphiron
06-12-2012, 15:23
to wkońcu co jest najlepsze do wywoływania rawów z d700 i d800? bo się zgubiłem parę razy...
Michal_C
06-12-2012, 15:30
A z czego korzystasz?
Michal_C
06-12-2012, 15:34
Jacek_Z a korzystałeś z COPro?
Nie. Kiedyś korzystałem z C1 jak dodawali kod do kart sandiska. Kolor był całkiem niezły. Ale chyba nikt nie podrobi tego co wie nikon o swoich matrycach.
Sapphiron
06-12-2012, 15:51
tylko dlaczego to tak wolno chodzi...
Pawel Pawlak
06-12-2012, 15:54
NX2 chodzi wolno ? U mnie komforty pracy jest wyższy niż na LR4.2
Sapphiron
06-12-2012, 15:58
no u mnie PS chodzi sporo szybciej niż NX2 :(
szybkość zależy od kompa i konfiguracji samego NXa
Podobno, zdecydowaną poprawe daje program zainstalowany na dysku SSD,
ciekaw jestem Waszych konfiguracji sprzetowych i związaną z tym poprawą szybkości.
bo to ,że NX zamula, wiadomo od dawna
Sapphiron
06-12-2012, 16:24
ja mam właśnie na SSD ;) i jak dla PS dało to kopa to dla NX2 raczej małego psztyczka ;)
no więc właśnie, gdzieś jeszcze indziej jest pewnie "pies pogrzebany" i dobrze byłoby sie dowiedzieć .. gdzie?
bo od czasu do czasu, ktoś (jak Paweł wyżej) wyskoczy, ze jego NX to demon szybkosci ;)
Pawel Pawlak
06-12-2012, 16:48
Mój jest tak ekspresowy, że czasem nawet nie zauważam że osiągam limit możliwych do otwarcia RAWów z d800tki (max w NX2 to 20 otwartych plików). Generalnie fenomenalnie wręcz zapełnia RAM komputera ;) więc sądzę że może być istotna właśnie ilość GB RAMu na pokładzie. U mnie potrafi zająć prawie całe 32GB ;)
a cos więcej powiesz na temat kompa?
czy to jest tak, że wymaganą wydajność osiągniemy np.za kwotę ok.2,5tys. , czy jest to nierealne ?
Kaczy_Grzmot
06-12-2012, 17:03
Panowie,
to ja skorzystam z tego fajnego OT w wątku o d800 i zapytam jeszcze o CNX2. ;-) Od czasu zainstalowania CNX2 w wersji 2.3.5 (64 bit), przy bardziej skomplikowanych operacjach (np. zastosowanie u-pointów, ale dotyczy to też modyfikacji w sekcji "develop") pojawia się, raz na jakiś czas, taki komunikat: "The drive that the Temporary Folder is on is nearly full (...)"
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img268.imageshack.us/img268/994/clipboard01tq.jpg)
Szukałem na różnych forach rozwiązania problemu, ale jedyne do czego się dokopałem (poza przenoszeniem folderu "temporary" do innego katalogu niż CNX2 wybierze, oczyszczania go regularnie itp.), to sugestia by wyłączyć opcję "Keep all steps active (...)". Zmniejsza natężenie problemu, ale i tak komunikat występuje...
Czy u kogoś z Was pojawia się ten problem? Czy macie jakiś sposób na niego?
Specyfikacja sprzętu taka:
i5 - 2400
SSD Samsung 830 128GB (ok. 40GB miejsca wolnego)
8 GB ram
Win7 64 bit
PS Żeby nie było zupełnie OT - przy nefach z d800 ten problem się nasila... ;-)
keep all settings active radze NIE wylaczac, bo wtedy obrobka zamienia sie w lekki koszmarek - jak klikasz
pomiedzy kolejnymi krokami obrobki, to pokazuje wyrenderowany tylko dany krok obrobki a nie calosc czy
jakos tak - w kazdym razie oczoplasu mozna wtedy dostac
samo przenoszenie na inny katalog nic nie daje, jesli masz ustawiony np. limit cache dyskowego na 1GB
ja osobiscie cache dyskowy dla NX-a wylaczylem calkowicie, jesli po tym bedzie sie to nadal pojawialo
(bo wtedy on wsdzystko przetwarza w pamieci) to znaczy ze ilosci RAMu mu zaczyna brakowac i radzilbym
ten aspekt zupgradowac
w ogole to pokaz screenshot ustawien cache w NXie ?
Miałem coś takiego (podobna konfiguracja - 8 Ram, i5 i Samsung 830 (tyle że 256 Giga). Szczerze nie pamiętam co zrobiłem żeby to wyleczyć.
Z tego co widzę w Edit-Preferences-Cache Settings:
Przenioslem Cache na inna partycję (chyba niepotrzebnie), ustawiłem limit rozmiaru folderu i jego rozmiar na 4 Gig, NIE zaznaczyałem Cache Files Created in Batch Process.
Od jakiegoś czasu (rok?) działa bez tego komunikatu.
Kaczy_Grzmot
06-12-2012, 17:24
w ogole to pokaz screenshot ustawien cache w NXie ?
Dzięki za szybką odpowiedź. Czyli u Ciebie ten problem się nie pojawia? Ile masz pamięci ram?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img21.imageshack.us/img21/1482/clipboard01om.jpg)
Kaczy_Grzmot
06-12-2012, 17:26
Miałem coś takiego (podobna konfiguracja - 8 Ram, i5 i Samsung 830 (tyle że 256 Giga). Szczerze nie pamiętam co zrobiłem żeby to wyleczyć.
Z tego co widzę w Edit-Preferences-Cache Settings:
Przenioslem Cache na inna partycję (chyba niepotrzebnie), ustawiłem limit rozmiaru folderu i jego rozmiar na 4 Gig, NIE zaznaczyałem Cache Files Created in Batch Process.
Od jakiegoś czasu (rok?) działa bez tego komunikatu.
A jak skomplikowane operacje wykonujesz? Ja, gdy wykonuje tylko operacje globalne, to ten komunikat w większości przypadków się nie pojawia; chyba że sporo jest tych działań globalnych. Problem się pojawia gdy operacje są lokalne (u-pointy).
Moze nie uzywam az tylu operacji, ale ani razu ostatnio (od roku) nie pokazal mi się ten komunikat. Zaraz zapodam jakiegoś NEFa z D800 z sieci i potrenuje. Dam znać jak efekty.
Kaczy_Grzmot
06-12-2012, 18:01
Moze nie uzywam az tylu operacji, ale ani razu ostatnio (od roku) nie pokazal mi się ten komunikat. Zaraz zapodam jakiegoś NEFa z D800 z sieci i potrenuje. Dam znać jak efekty.
Jeśli możesz to zastosuj proszę takie operacje (bez względu na to jak obrazek będzie po nich wyglądał):
- pozmieniaj radykalnie ustawienia każdego suwaka w sekcji "develop/quick fix"
- dodaj z 6 różnych kroków w "Adjust"
- dodaj dwa kroki z różnymi operacjami lokalnymi (po 2 u-pointy w każdym)
- włącz odszumianie w Adjust i wybierz co lokalnie ma odszumić
- na koniec, po wykonaniu powyższego pogmeraj radykalnie suwakami w seksji develop/quick
Dziękuję! :-)
Od czasu zainstalowania CNX2 w wersji 2.3.5 (64 bit), przy bardziej skomplikowanych operacjach (np. zastosowanie u-pointów, ale dotyczy to też modyfikacji w sekcji "develop") pojawia się, raz na jakiś czas, taki komunikat: "The drive that the Temporary Folder is on is nearly full (...)"
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img268.imageshack.us/img268/994/clipboard01tq.jpg)Pojawia się u mnie. Tak średnio 1 na 100 zdjęć. Jako, że jednocześnie samo w sobie w niczym nie przeszakadza (oprócz chwilowego zamieszania z aktualnie ruszanym suwakiem), olewam. Możliwości programu, jakość obrazu, a i tempo pracy ostatnich wersji, tak mi się podobają, że taki sporadyczny wybryk – kompletnie mi nie robi. :)
Wygrałeś :( Nie użyłem co prawda akurat takich kroków jak podałeś ale sporo pogmerałem moimi ulubionymi pożeraczami zasobów (noise reduction), develop section, dodałem parę lokalnych zabaw i kilka filtrów z CEP 3.0 (też lokalnie). Jakoś tak przy siódmym kroku wywaliło mi okienko że folder Temp jest "prawie pełny" itd. Folder oczywiście nie był zapełniony nawet w 30%, natomiat procek pracował prawie pełną gębą, a wykorzystanie pamięci maksymalne. I chyba to jest problem - ciekawe, czy przy większej ilości RAM ten komunikat też by wyskoczył tak szybko?
Tak czy inaczej okienko "OK"-ejowałem i pracowałem dalej, znowu kilka zabaw/zmian i znowu ten komunikat. Co ciekawe po zaakceptowaniu komunikatu znowu musiałemużyć kilku filtrów (7-8) zanim mnie powitał ponownie.
Kaczy_Grzmot
06-12-2012, 19:33
Pojawia się u mnie. Tak średnio 1 na 100 zdjęć. Jako, że jednocześnie samo w sobie w niczym nie przeszakadza (oprócz chwilowego zamieszania z aktualnie ruszanym suwakiem), olewam. Możliwości programu, jakość obrazu, a i tempo pracy ostatnich wersji, tak mi się podobają, że taki sporadyczny wybryk – kompletnie mi nie robi. :)
Mi niestety czasem bardziej przeszkadza, zwłaszcza gdy np. na sam koniec, po wszystkich operacjach, chcę pogmerać jeszcze krzywą w sekcji "Quick Fix" - wówczas nie tylko wyskakuje wspomniane okienko, ale po wciśnięciu "OK", gdy wracam na pole krzywej, to przeciąga się ona do pierwszego miejsca w którym najadę wskaźnikiem i część misternego uginania trzeba powtarzać. Z tego co widzę, to masz jeszcze D3 - moja obawa jest taka, że problem się nasila przy D800.
Co do jakości oraz możliwości - pełna zgoda. CNX2 jest genialnym programem, umożliwiającym bardzo zniuansowaną obróbkę (np. możliwości aplikacji danego efektu tylko na jednym z kanałów RGB albo tylko na chrominacji, nie mówiąc o różnych trybach mieszania...). I do tego te ściśle tajne, ale piękne profile kolorystyczne Nikona...
W każdym razie program ten był znacznie mniej upierdliwy w wersji poprzedzającej wersję 64-bit. Ale niestety tamta wersja plików D800 nie obsłuży...
No nic, popłakałem sobie i trzeba wracać do NXowego mozołu. ;-)
Wygrałeś :(
Szkoda. :-)
Dzięki Panowie za pomoc!
PS Rozwiązania chyba jednak, póki co, nie ma.
Ciekawe czy wersja 32 bitowa tez tak się zachowuje, kiedy na szybko zgooglowałem ten problem natykałem się na posty o wersji 64 bit.
Nie mam zamiaru położyć kilku Giga RAMu odłogiem i przechodzić na wersję 32 bitową, ale coś w zarządzaniu pamięcią może być. Nie zdziwiłbym się gdyby komunikat dotyczył tak naprawdę RAMu i pojawiał się kiedy program używa 3,2 Giga pamięci (stary limit dla 32 bitowego systemu).
Moja teoria o RAMie to bzdura - spradziłem na innym NEFie
Panowie,
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img268.imageshack.us/img268/994/clipboard01tq.jpg)
Szczerze mówiąc korzystam tylko z produktów Adobe, ale tam pojawia się podobna informacja, nie wiem jak CNX2 ale PS w czasie pracy potrafił mi zjeść ponad 200gb na dysku.
Zaciekawiliście nie tymi zachwytamin nad CNXem. Muszę ściągnąć jakiegoś triala, może od czasu kiedy mu się przyglądałem coś się zmieniło.
Poprzewracam trochę pliki z D800, a przy okazji sprawdzę czy wersja 64 bit na Maca jest równie szybka jak LR4.2
Kaczy_Grzmot
06-12-2012, 21:34
Ciekawe czy wersja 32 bitowa tez tak się zachowuje, kiedy na szybko zgooglowałem ten problem natykałem się na posty o wersji 64 bit.
Z tego co pamiętam, jak studiowałem inne fora, to ten problem pojawiał się też przy wersji 32 bit.
Tutaj jedna osoba o tym wspomina: "I've seen this too, just once, on Windows Vista 64 bit (32-bit NX2 with CEP)."
http://www.flickr.com/groups/capturenx/discuss/72157628632820951/
Pozdrawiam!
Szczerze mówiąc korzystam tylko z produktów Adobe, ale tam pojawia się podobna informacja, nie wiem jak CNX2 ale PS w czasie pracy potrafił mi zjeść ponad 200gb na dysku.
A może ten problem to kwestia Windy?
Korzystam od lat z LR na Macu i nigdy nie widziałem żadnego komunikatu o braku pamięci lub miejsca na dysku.
Czy to w starej 32 bit wersji czy to w 64 bit.
Lancelot
06-12-2012, 22:09
A może ten problem to kwestia Windy?
Korzystam od lat z LR na Macu i nigdy nie widziałem żadnego komunikatu o braku pamięci lub miejsca na dysku.
Czy to w starej 32 bit wersji czy to w 64 bit.
Potwierdzam, od lat żadnych ale to żadnych błędów, również przy obróbce wideo w FCP.
Sapphiron
06-12-2012, 22:41
pobajerowałem trochę w ustawieniach NX2 i... skubany zaczął spoooro szybciej pracować :shock:
szczerze nie wiem co poustawiałem ale coś z cache itp :shock:
Kaczy potestowalem troche NX-a wlasne z roznymi ustawieniami, cache wlaczony wylaczony, z limitej pojemnosci, bez limitu pojemnosci, wolnego miejsca na dysku 160GB - wniosek jest taki ze te ustawienia kompletnie nie maja wplywu czy nasz problematyczny komunikat wyskoczy czy nie, jak sie da odpowiednio duzo krokow jak pisales na przykladzie wczesniej to wyskoczy za kazdem razem.
Wyglada na to ze to jakis error (tresc komunikatu nie ma pokrycia z rzeczywistoscia) ktory wyskakuje jak NX ma do przetworzenia wieksza ilosc krokow i cos gdzie powoduje, ze taki blad zglasza, przy czym to nie tyle blad co upierdliwosc, bo wystarczy kliknac ok i jest wszystko ok.
Te teorie potwierdza jeszcze zabawa z opcja "Keep All Settings active....", bo jak ja wylacze - i robie np. quick changes i on nie musi po kazdej zmianie przerabiac tych 15 krokow ktore sa po nim to wtedy bledu nie ma, ale jak np. przejde z quick changes od razu do kroku np. 15-tego i wymusze na nim przerobienie calej kolejki krokow obrobki, to okienko tez wyskoczy.
Takze mysle, ze mozna zglosic do Nikona liczac ze poprawia, a na razie 'ten typ tak ma'. Lokalizacja cache i jego wielkosc nie ma tu wplywu czy on wyskoczy czy nie, podobnie ilosc pamieci
RAM - mam 24GB i jak mecze rawa w ramach tych testow to nawet 3GB CNX nie zuzywa. Wersja 64bit.
Kaczy_Grzmot
06-12-2012, 23:10
Takze mysle, ze mozna zglosic do Nikona liczac ze poprawia, a na razie 'ten typ tak ma'.
Potwierdzasz moje obawy i to co piszą w sieci o tym (że ten typ tak ma). Do help-desku zgłaszałem problem, ale oni odpowiadają standardem związanym z poprawną instalacją programu. Myślę, że "sieć by wiedziała", gdyby było już rozwiązanie. Mam tylko nadzieję, że skoro Google połączyło się z Nik Software, to może wreszcie się coś ruszy w kwestii CNX2.
Swoją drogą jest to bardzo irytujące, że Nik Software nie potrafi wypuścić poprawnie działającego CNX2, a jednocześnie uzależnia użytkowników od niego z uwagi na profile kolorystyczne (przynajmniej takich, którzy nie potrafią ukręcić tego co daje Nikon, na innym oprogramowaniu).
PS Robisz przepiękne zdjęcia lotnicze!
Dzieki. Mariaz Google i Nik Software nie ma juz do CNX nic do tego. Nik juz jakis czas temu przekazał "odpowiedzialnosc" za program bezporednio do Nikon Japan.
Nik juz jakis czas temu przekazał "odpowiedzialnosc" za program bezporednio do Nikon Japan.No to pewnie na NX3 poczekamy jeszcze ładnych parę lat. :(
Ano, gdyby Nik robil na zlecenie dla Nikon byloby szybciej i lepiej. Tak na potwierdzenie tej informacji o przekazaniu, bo oficalnie nigdzie nie bylo takiego info, pisalo tylko o tym paru Nikonowych fotografow (typu Hogan etc.). Jakis czas temu na stronie Nik mozna bylo kupic zarowno CNX-a jak i Efexa pod NXa (i to zarowno download jak i wersje box). Obecnie nie sprzedaja juz ani jednego ani drugiego a pytanio o support i opcje zakupu odsylaja wylacznie do Nikona.
Tyle, że „przesłanki” o NX3, to już chyba od 1,5 roku krążą po sieci… Ale niestety ciągle nic na tyle sensownego, żeby faktycznie podejrzewać rychłe pojawienie się tej wersji. Ostatnimi czasy, moje pomysły/marzenia na temat usprawnień używanego oprogramowania, tyczą się jedynie Nikon Capture. :) Photoshop, InDesign, Illustrator czy inne – na moje na kilka lat mogłyby się zatrzymać na obecnych wersjach, bo naprawdę – robią „cuda na kiju”. Ale taki NC ma nadal spory potencjał rozwojowy. :) Gdyby te genialne u-pointy i to świetne dekodowanie balansu, ubrać w dobry workflow – i podlać detalami typu lokalna ekspozycja, dobre wyciąganie cieni, stempelek i healing brush, korekta geometrii, że o odszumianiu nie wspominając – była by to aplikacja, której zazdrościli by wszyscy fotografowie, którzy nie używają Nikona. :)
Kichu - własnie obejrzałem foty na Twojej stronie. Cud, miód i orzeszki ... SZACUN jak mówią :) Niesamowite ujęcia ...
fotopstryk6x6
07-12-2012, 12:41
Witam , tak na marginesie D-800E został wycofany ze sprzedaży, dziwne ?
http://store.nikon.pl/lustrzanki-cyfrowe-dla-profesjonalist%C3%B3w/d800e/VBA301AE/details#.UMHGTHcg9to
to nalezy rozumiec jako wycofany ze sprzedazy w sklepie online
w angielskim sklepie pisza po prostu - not purchasable online
Ktoś na forum pisał, że D800e w Anglii sprzedaje się jak ciepłe bułki. Może jest to z tym związane ?
hydra_nt
08-12-2012, 00:13
Ciekawostka Scotta : (https://plus.google.com/u/0/+ScottKelby/posts)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/filesizes-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-sYWWjC9vXMw/UMI5PAHevgI/AAAAAAAA4I0/ncNMfvHjtSQ/s994/filesizes.jpg)
A co tu jest ciekawostką ? Ile zajmują RAWy z D800 i D3s wiadomo od dawna.....
grissley
08-12-2012, 12:02
… Też mnie odrzucał – może nie interfacem, bo to akurat najmniej istotne w pracy, ale sama filozofią działania – że zdjęcie trzeba otworzyć i zapisać
W nc4 można było hurtem otwierać i zapisywać RAWy. Nie wiem, czemu w nx to zmienili.
W nc4 można było hurtem otwierać i zapisywać RAWy.Możesz to nieco rozwinąć (opisać)? Chodzi mi o to „hurtem”.
grissley
08-12-2012, 14:39
Wgrywalem sobie serie NEFow, potem ustawiałem na każdym parametry jakie chciałem (dopóki nie zawalilem całego ramu, wszystko chodziło szybko), a potem wybieralem coś w rodzaju "save all as jpg" i szedlem na kawę albo film. Od wejścia wersji nx trzeba już pojedynczo :/
Wgrywalem sobie serie NEFow, potem ustawiałem na każdym parametry jakie chciałem (dopóki nie zawalilem całego ramu, wszystko chodziło szybko), a potem wybieralem coś w rodzaju "save all as jpg" i szedlem na kawę albo film. Od wejścia wersji nx trzeba już pojedynczo :/Zaznaczasz wszystkie interesujące Cię zdjęcia w browserze, file / save as i… idziesz na kawę.
Taki krótki backstage z sesji zdjęciowej a przy okazji test D800.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=219791
Po 3 tygodniach zabawy w końcu znalazłem ciągłego AF podczas filmowania hah
Teraz smutna wiadomość:
Mimo tego ze na początku ostrzył dobrze, teraz ma już z tym coraz większe problemy- czas wysyłać na kalibracje:(
szklarek
09-12-2012, 23:33
Właśnie zamówiłem d800. Przekonam się więc na własnej skórze jak to jest z tymi rawami.
grissley
10-12-2012, 00:09
Zaznaczasz wszystkie interesujące Cię zdjęcia w browserze, file / save as i… idziesz na kawę.
Nie mam już zainstalowanego NXa, ale pamiętam, że jak otworzyłem ileś-tam RAWów, to po obróbce zapisywać musiałem pojedynczo (?).
W nc4 nazywało się to "multiimage window"
http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=1502635&postcount=20
Nie mam już zainstalowanego NXa, ale pamiętam, że jak otworzyłem ileś-tam RAWów, to po obróbce zapisywać musiałem pojedynczo (?).Bo trochę zmieniła się funkcjonalność. Zresztą otwieranie w NXie iluś tam NEFów na raz, to dziwny pomysł, bo to niczego przecież nie przyspiesza. Najsensowniej po prostu otworzyć, obrobić, na szybko skopiować sety, które mogą być wspólne dla kolejnych zdjęć, close z potwierdzeniem zapisu, i otwierać kolejne. Po zakończeniu obróbki, po prostu zaznaczyć je w browserze i wybrać file / save as.
Witam,
....Zresztą otwieranie w NXie iluś tam NEFów na raz, to dziwny pomysł, bo to niczego przecież nie przyspiesza. Najsensowniej po prostu otworzyć, obrobić, na szybko skopiować sety, które mogą być wspólne dla kolejnych zdjęć, close z potwierdzeniem zapisu, i otwierać kolejne. Po zakończeniu obróbki, po prostu zaznaczyć je w browserze i wybrać file / save as.
A jak wkleisz te sety do tego następnego , to nie korygujesz "na oko", patrząc na tego poprzedniego NEF-a ??? bo ja zwykle otwieram kilka, wklejam sety i koryguję, by dostać wizualnie zbliżony efekt. Ale może jest na to lepsza metoda ( znaczy na te korekty ), a ja o niej nie mam pojęcia ???
Pozdrawiam, QuadMan.
A jak wkleisz te sety do tego następnego , to nie korygujesz "na oko", patrząc na tego poprzedniego NEF-a ???Mnie nie interesuje poprzedni, tylko ten, którego właśnie obrabiam. :) Fotografuję w manualu (obojętnie czy to jakieś packshoty, czy fotoreportaż) i jeśli już stwierdzę, że jest sens wkleić ustawienia z poprzedniego zdjęcia, to zdjęcie generalnie nie różni się np. ekspozycją czy balansem czy innymi detalami, których korektę kopiuję. Jeśli różni się za bardzo to szybciej ustawie wszystko od nowa, niż dopieszczę ustawienia skopiowane z poprzedniego zdjęcia. Tak czy siak – zdjęcie ma wyglądać dobrze – na swój indywidualny sposób, a nie obrobione tak jak poprzednie. Nawet jak była to praca w studio, na dokładnie tych samych ustawieniach, a zmienił się jedynie przedmiot, to może się okazać, że akurat ten „bohater” wymaga nieco innego kontrastu – i nie ma się co przyglądać temu, jak wyglądało poprzednie.
Witam ponownie.
Mnie nie interesuje poprzedni, tylko ten, którego właśnie obrabiam. :) Fotografuję w manualu (obojętnie czy to jakieś packshoty, czy fotoreportaż) i jeśli już stwierdzę, że jest sens wkleić ustawienia z poprzedniego zdjęcia, to zdjęcie generalnie nie różni się np. ekspozycją czy balansem czy innymi detalami, których korektę kopiuję. Jeśli różni się za bardzo to szybciej ustawie wszystko od nowa, niż dopieszczę ustawienia skopiowane z poprzedniego zdjęcia. Tak czy siak – zdjęcie ma wyglądać dobrze – na swój indywidualny sposób, a nie obrobione tak jak poprzednie. Nawet jak była to praca w studio, na dokładnie tych samych ustawieniach, a zmienił się jedynie przedmiot, to może się okazać, że akurat ten „bohater” wymaga nieco innego kontrastu – i nie ma się co przyglądać temu, jak wyglądało poprzednie.
No nie, stig, nie pisz mi że w manualu focisz, bo jeszcze będę się bał w ogóle coś do Ciebie napisać..... ;-). Ja po prostu wolę wkleić ustawienia z poprzedniego - mam tu na myśli kolejne z danej serii, które nie różni się w jakiś istotny sposób od tego poprzedniego, ale łatwiej mi ocenić, na ile się różni, właśnie po wklejeniu. I nadal nie rozumiem, w jaki sposób porównujesz np. 2 packshoty ze sobą na etapie wywoływania, zakładając, że jest to seria, której chcesz zapewnić jakąś tam spójność w obróbce. I broń Boże, nie odbierz tego jako czepianie się, po prostu chciałem się dowiedzieć, jak Ty to robisz.
Pozdrawiam, QuadMan.
I nadal nie rozumiem, w jaki sposób porównujesz np. 2 packshoty ze sobą na etapie wywoływania, zakładając, że jest to seria, której chcesz zapewnić jakąś tam spójność w obróbce. I broń Boże, nie odbierz tego jako czepianie się, po prostu chciałem się dowiedzieć, jak Ty to robisz.No normalnie. :) Ja nie uprawiam jakiegoś efekciarstwa, żebym musiał się starać utrzymywać zdjęcia w tym samym „klimacie”. Jeśli zdjęcie na dworze, w słoneczny dzień, jedno i drugie na takich samych ustawieniach, to jeśli wszystko co skorygowałem to balans, krzywa i nasycenie, to po co mam porównywać jedno z drugim? :) Jeśli ekspozycja się posypała, to przecież widać – to samo z temperaturą barwową. Jeśli pyski są różowe, niebieskie lub żółte – do tego nie trzeba porównania z drugim zdjęciem. To samo jeśli to packshot. Skoro zdjęcia zrobione są na tej samej mocy błysku, tej samej przysłonie, to co tu porównywać? Skoryguję dla pierwszego nieco balans, może ciupkę cienie podciągnę, i jak skopiuje taki set do następnego, to mam oglądać czy się zgadza? To musi się zgadzać – nie ma innego wyjścia.
krokus66
10-12-2012, 15:13
Zaznaczasz wszystkie interesujące Cię zdjęcia w browserze, file / save as i… idziesz na kawę.
Tak, ale u mnie wskazywało czas 1 h bez względu na to czy operacja trwała 20 min czy też 3-4 h.
Tak, ale u mnie wskazywało czas 1 h bez względu na to czy operacja trwała 20 min czy też 3-4 h.Ale co Ci wskazywało, przecież w tym oknie nie ma żadnego licznika czasu – jest tylko pasek postępu ilości zdjęć i tego, co się dzieje w danej chwili z aktualnym.
krokus66
10-12-2012, 15:36
Nie mam przed sobą, jestem w pracy.
U góry jak tam "coś" w oknie zapisywałem. Pasek postępu mam na samym dole oraz licznik zapisywanych zdjęć - działał ok.
Nie mam przed sobą, jestem w pracy.
U góry jak tam "coś" w oknie zapisywałem. Pasek postępu mam na samym dole oraz licznik zapisywanych zdjęć - działał ok.No nijak nie widzę tu żadnego licznika czasu…
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img6.imageshack.us/img6/8071/nxsaveas.gif)
Chyba, że używasz jakiejś bardzo starej wersji i nie NX.
krokus66
10-12-2012, 20:06
No nijak nie widzę tu żadnego licznika czasu…
Chyba, że używasz jakiejś bardzo starej wersji i nie NX.
Przepraszam, nie mogłem wcześniej.
Używam CNX2 wersja 2.3.5.
Ty wyświetliłeś:
"Konwerterowanie wybranych plików z palety Browser - str. 35 Instrukcji obsługi.
Ja obrobione i wybrane NEF-y miałem zgromadzone w 1 folderze. Korzystałem więc:
"Konwerterowanie folderu z plikami z formatu NEF RAW na format JPEG lub TIFF - str. 33 Instrukcji.
Menu Batch>Run Batch Process>Batch Process, to w ramce Watched Folder wyświetla się "hour".
Gdy konwerterowałem ok. 250 oraz później 20 NEF-ów, to za każdym razem w okienku "hour" wyświetliła się "1". Za pierwszym razem musiałem pójść po 24-ej spać.
Przepraszam, nie mogłem wcześniej.
Używam CNX2 wersja 2.3.5.
Ty wyświetliłeś:
"Konwerterowanie wybranych plików z palety Browser - str. 35 Instrukcji obsługi.
Ja obrobione i wybrane NEF-y miałem zgromadzone w 1 folderze. Korzystałem więc:
"Konwerterowanie folderu z plikami z formatu NEF RAW na format JPEG lub TIFF - str. 33 Instrukcji.:) Ale ja pisałem wcześniej, że wybieram zwykłe Save As z menu File. Po zaznaczenia zdjęć w jednym (a jakże) folderze. Za dużo kombinujesz, bo efekt jaki chcesz osiągnąć, to TIFF/JPG z obrobionych NEFów. Nie ma więc sensu rozwodzenie się na temat tego, co jest napisane w instrukcji, skoro normalne Save As załatwia sprawę.
krokus66
10-12-2012, 20:30
:) Ale ja pisałem wcześniej, że wybieram zwykłe Save As z menu File. Po zaznaczenia zdjęć w jednym (a jakże) folderze. Za dużo kombinujesz, bo efekt jaki chcesz osiągnąć, to TIFF/JPG z obrobionych NEFów. Nie ma więc sensu rozwodzenie się na temat tego, co jest napisane w instrukcji, skoro normalne Save As załatwia sprawę.
Pamiętam co napisałeś.
Ot tak przy okazji wtrąciłem. Nie idę na kawę, poszedłem oglądać telewizję. Podobało mi się, że ja się obijam a komp za mnie odwala robotę.
wolnyslimak
12-12-2012, 21:22
Bo trochę zmieniła się funkcjonalność. Zresztą otwieranie w NXie iluś tam NEFów na raz, to dziwny pomysł, bo to niczego przecież nie przyspiesza. Najsensowniej po prostu otworzyć, obrobić, na szybko skopiować sety, które mogą być wspólne dla kolejnych zdjęć, close z potwierdzeniem zapisu, i otwierać kolejne. Po zakończeniu obróbki, po prostu zaznaczyć je w browserze i wybrać file / save as.
Stig jeśli możesz to proszę napisz jak zapisujesz ustawienia danego zdjęcia? Bo "skopiować sety" rozumiem jako zapisanie ustawien WB, cieni, świateł itd... A właśnie tego nie potrafię zrobić w CNX2 i za każdym otworzeniem NEFa od początku wszystko dostrajam. A chciałbym tylko wpisac poprzednie ustawienia. Z góry dziękuję.
zaznaczasz z controlem odpowiednie paski z prawej strony i dajesz crtl-c (albo prawy myszki i kopiuj)
a na nowym zdjeciu po prostu wklej
Zapisać jako set - prawy myszki na Edit List, potem Save Adjustments. Z listy ktora się pokaże wybierasz które kroki chcesz zapisać jako preset, podajesz nazwe presetu i gotowe.
Pozniej wystarczy w okienku przegladarki zaznaczyc fotki (np shift ze strzałką, albo ctrl i klik) i znow prawy klik - load settings- wybór presetu z listy itd
to co Zolty podaje, to wtedy jak chcesz te ustawienia zapisac sobie na dysku na przyszlosc
jak nie chcesz to wystarczy zwykle kopiuj-wklej tak jak wyzej pisalem
jarekf34
12-12-2012, 22:20
Zapisać jako set - prawy myszki na Edit List, potem Save Adjustments. Z listy ktora się pokaże wybierasz które kroki chcesz zapisać jako preset, podajesz nazwe presetu i gotowe.
Pozniej wystarczy w okienku przegladarki zaznaczyc fotki (np shift ze strzałką, albo ctrl i klik) i znow prawy klik - load settings- wybór presetu z listy itd
Również skorzystałem :)
Dzięki.
wolnyslimak
12-12-2012, 22:28
Wielkie DZIĘKI Panowie.
Panowie, innymi słowy - jak już wszystko zawiedzie to przeczytamy instrukcję obsługi? ;)
wolnyslimak
13-12-2012, 10:32
Panowie, innymi słowy - jak już wszystko zawiedzie to przeczytamy instrukcję obsługi? ;)
Coś w tym jest. Jak kupiłem D800 to kilka dni poźniej w plenerze miałem dylemat jak zmienić tryb AF-u? W D700 była dźwignia na tylnej ściance a tu nie ma!! Szok i przerażenie, że chyba zapomnieli o tym w "megapikselowcu"...:) Wtedy poszła w ruch istrukcja obsługi odrazu jak przekroczyłem próg domu. Zresztą chyba ta dźwignia była lepszym rozwiązaniem.
Dźwignia to jedna z niewielu rzeczy, która mnie wkurza w D700 i jest podatna na samoistne przestawienie. Dodatkowo nigdy na 100% nie wiadomo w jakiej jest pozycji (dopóki się nie zerknie na przód korpusu). Zatem rozwiązanie w D7k/D800 jest naprawdę przydatne. A to, że trzeba się przyzwyczaić - to jak ze spustem w D700 - po poprzednikach trudno było go wyczuć. Dziś już się nawet nie zastanawiam nad takim detalem i super wyczuwalny opór w połowie, nie jest mi do niczego potrzebny - wystarczy ten delikatny. Sądzę, że podobnie będzie z przestawieniem trybu AF - docenisz za jakiś rok/dwa, jak spróbujesz ponownie wrócić do wajchy.
grissley
13-12-2012, 19:41
Panowie, innymi słowy - jak już wszystko zawiedzie to przeczytamy instrukcję obsługi? ;)
Jak najprościej zmusić faceta do wyniesienia śmieci? Napisać na worku "instrukcja obsługi" ;)
Aukcja po raz 3, cena dość niska w porownaniu do sklepów. Czy ktos był/testował?
http://allegro.pl/nikon-d800-w-wa-kr-gd-szcz-i2843014834.html
krisfoto
14-12-2012, 12:09
Witam. Jako że nie znalazłem podobnego tematu w związku z tym wpisuję tutaj z prośbą o potwierdzenie lub zaprzeczenie. Zakupiłem D800 i z przykrością stwierdzam, że używane przeze mnie karty CF KINGSTON Compact Flash 16GB i 32GB ULTIMATE 266x (te czerwone) z powodzeniem stosowane w d3, d700 nie działają z korpusem D800!? Aparat zakupiony 13.12.2012 w Rimex. Mam dwie karty kupione w różnych miejscach w w/w pojemnościach. Za każdym włożeniem D800 chwilę miele i wywala ERROR. Wiem że kingston to nie szczyt marzeń ale skoro działał z innymi korpusami, to czemu z d800 nie? Posiadam też cały wybór kart firm PQI, Pretec, Emtec oczywiście sandisk i wszystkie się przyjmują bez problemu. Może ktoś miał podobny problem z kingstonem? Wyczuwam chyba lekki bojkot ze strony Nikona. Czekam na maila z serwisu na Łopuszańskiej w Wawie. Zobaczymy co nasmarują... Czekam na jakieś info i pozdrawiam
w instrukcji jest wyraznie napisane jakie karty sa przenaczone do tego aparatu. reszta to smietnik.
Instrukcja ? Kto to czyta. ;)
Ale prawdą jest, że Nikon w poprzednich instrukcjach też wymieniał tylko przetestowane karty, a szło pracować na wielu, wielu innych.
Ale prawdą jest, że Nikon w poprzednich instrukcjach też wymieniał tylko przetestowane karty, a szło pracować na wielu, wielu innych.Ale faktycznie, bezproblemowe działanie na tych nietestowanych to była i jest loteria. A z Kingstonami to już w ogóle dziwnie było zawsze. Pamiętam swoją pierwszą cyfrę (Minolta Dimage 7). Kupiłem ją z Kingstonem „pomarańczowym” (nie pamiętam oznaczeń i cech) i fiksowała naprawdę w przeróżnych sytuacjach – niezależnie od temperatury, wilgotności, czasu pracy i obciążenia aparatu, etc… Ot, jak ją coś siekło, to sypała błędami i używać się nie dała. Dopiero Kingston „niebieski” działał bez problemów, które… ujawnił po przesiadce na Nikona D70. :) Dopiero kiedy całkowicie zrezygnowałem z tej marki, przestałem mieć właściwie jakiekolwiek problemy z kartami. Od lat używam tylko Sandiska. Ultra II, Extreme III, Ducati i IV – żadnych kłopotów.
krisfoto
14-12-2012, 13:03
Dzięki! Wiedziałem, że o instrukcji będzie... Tak, to prawda co piszecie. Dostałem oficjalną informację z serwisu potwierdzającą, że produkty kingstona nie przeszły zgodności z wymogami Nikona. Temat uważam za wyjaśniony. Dzięki :)
adalbertus44
14-12-2012, 13:23
Dzięki! Wiedziałem, że o instrukcji będzie... Tak, to prawda co piszecie. Dostałem oficjalną informację z serwisu potwierdzającą, że produkty kingstona nie przeszły zgodności z wymogami Nikona. Temat uważam za wyjaśniony. Dzięki :)
Kingston nie zainwestował w uzyskanie "certyfikatu zgodności" z wymogami Nikona. Niestety.
Pozdrawiam.
Ja tak jak Chase Jarvis uważam, że SanDisk to najlepsze pamiątki pod słońcem ;)
adalbertus44
14-12-2012, 15:59
Ja tak jak Chase Jarvis uważam, że SanDisk to najlepsze pamiątki pod słońcem ;)
Gratuluję wzorców :),
Karty pamięci 3 wiodących producentów schodzą w każdej klasie szybkości z jednej taśmy produkcyjnej, różnią się wyłącznie opakowaniem i zaprogramowanym na stałe "firmware", który identyfikuje markę. Reszta to marketing i inwestycje w "certyfikaty zgodności".
Gratuluję wzorców :),
Karty pamięci 3 wiodących producentów schodzą w każdej klasie szybkości z jednej taśmy produkcyjnej, różnią się wyłącznie opakowaniem i zaprogramowanym na stałe "firmware", który identyfikuje markę. Reszta to marketing i inwestycje w "certyfikaty zgodności".
A coś na potwierdzenie tej odkrywczej teorii podasz? Bo ja na kontrę podam chociażby pierwsze lepsze co mi do głowy przychodzi czyli test prędkości odczytu kart:
http://www.robgalbraith.com/bins/camera_wb_multi_page.asp?cid=6007-12451
I jakoś dziwnie opakowanie i identyfikacja marki dają się odczuć w osiągach. To co? Czerwone nalepki przyspieszają pracę?
A coś na potwierdzenie tej odkrywczej teorii podasz? Bo ja na kontrę podam chociażby pierwsze lepsze co mi do głowy przychodzi czyli test prędkości odczytu kart:
http://www.robgalbraith.com/bins/camera_wb_multi_page.asp?cid=6007-12451
I jakoś dziwnie opakowanie i identyfikacja marki dają się odczuć w osiągach. To co? Czerwone nalepki przyspieszają pracę?
Będzie merytoryczna odpowiedź, czy tylko domysły i insynuacje?
adalbertus44
17-12-2012, 11:16
Informacja o produkcji kart w jednej fabryce pochodzi od pracownika Kingstona. Głowy sobie za to uciąć nie dam. Natomiast moje karty 16GB Kingston Extreme 600x i SanDisk ExtremePro 90MB/s pokazują na czytniku Lexara USB 3.0 (program bench32) osiągi identyczne z dokładnością do różnic osobniczych. W D700 Kingston i Sandisk pracują świetnie i równie szybko. D800 po wsadzeniu Kingstona - buntuje się.
Starsze, już padnięte karty Lexar 233x i Kingston 233x po rozebraniu ukazały mi identyczne płytki drukowane. Kiedy działały - nie było też żadnych róznic w ich pracy. Ostatni mój żyjący Kingston 233x jest oczywiście olewany przez D800 (w D700 pracuje bez zarzutu).
U mnie od trzech dni zagościł D800 nr seryjny 608xxx jak na razie nie widzę żadnych problemów z AF czy "zielonym wyświetlaczem" AF bardzo szybki na pewno nie wolniejszy od D700 i D3. Po pierwszych pstrykach jestem pod wrażeniem matrycy - tylko jest jeden "problem" na karcie 4GB mieści się 23 NEFy....:wink:
tylko jest jeden "problem" na karcie 4GB mieści się 23 NEFy...
Cóż to za ustawieni nef-ów? u mnie na 4 GB mieści się coś około 50 nefów - nefy z d800 zajmują około 75 MB (bez jakiejkolwiek kompresji)
wlaczcie sobie kompresje bezstratna - po co marnowac miejsce na karcie na nieskompresowane nefy
wlaczcie sobie kompresje bezstratna - po co marnowac miejsce na karcie na nieskompresowane nefyNiektórym nie przegadasz… Kompresja (nawet jeśli druga możliwa nazywa się „stratna”) dla nich będzie zawsze „be”. ;)
Pawel Pawlak
17-12-2012, 12:35
Nie przegadasz., Generalnie w przypadki pików z d800, w zależności od potrzeb można śmiało wybierać pomiędzy kompresją stratną i bezstratną, 12 i 14 bitowym zapisem. Nie bardzo potrafię zrozumieć, niezależne od przeznaczenia, kurczowe trzymanie się 14bitowych , najlepiej niekompresowanych nefów i płacz "dlaczego nikon nie dał małych rawów".
To ja mam pytanie jak to jest rzeczywiście z tą kompresją i różnicą między 12 a 14 bitami. Poprzednio w D700 z racji niewielkich plików
nie było tematu przy D800 już można się chwilke zastanowić. Czy ktoś ma jakieś porównanie w necie tych dwóch opcji. Jaki wpływ na
"jakość" obrazka ma w D800 tryb 12-bitów i zapis z kompresją. Za wyjaśnienie z góry dzięki.
To ja mam pytanie jak to jest rzeczywiście z tą kompresją i różnicą między 12 a 14 bitami. Poprzednio w D700 z racji niewielkich plików
nie było tematu przy D800 już można się chwilke zastanowić. Czy ktoś ma jakieś porównanie w necie tych dwóch opcji. Jaki wpływ na
"jakość" obrazka ma w D800 tryb 12-bitów i zapis z kompresją.Można poszukać, chociaż swego czasu nie znalazłem. Różnica między obrazem wołanym z NEFa 14-bit bez kompresji (lub z kompresją bezstratną), a tego 12-bit z kompresją stratną, można dojrzeć właściwie tylko kiedy te 2 obrazy wrzucisz na warstwy przy powiększeniu rzędu 300-400%. Wtedy przełączając je między sobą – można dojrzeć jakieś różnice, ale na takim poziomie, że… trudno powiedzieć, który jest który. :) Różnica 14-12 bit wylyzie nieco, gdy mocno wyciąga się cienie. IMHO, do normalnego, codziennego fotografowania, naprawdę 12-bit i kompresja stratna, wystarcza spokojnie. Zresztą – jeśli ktoś jest podejrzliwy, może sobie przecież sam porównać.
Różnica między kompresją stratną i bezstratną zanika, po przeskalowaniu zdjęcia. A mało kto wykorzystuje 36 Mpix.
Różnica między 14 a 12 bit, jak już napisał Stig, widoczna jest tylko przy mocnym wyciąganiu. Również skalowanie powoduje zmiejszenie tej różnicy.
Pawel Pawlak
17-12-2012, 13:49
no więc właśnie... Kiedy wiem że może być potrzeba ekstremalnego mieszania w RAWach - 14bitów z kompresja bezstratna albo nawet bez kompresji. W pozostałych schodzę nawet do 12bitów i kompresji stratnej (zwiększa się bufor) - jakość i tak będzie fantastyczna.
Maciek N
17-12-2012, 14:03
Moim zdaniem jak się wydaje tyle pieniędzy na sprzęt to głównie po to żeby mieć jak najlepszą jakość, jak największe możliwości. Jakoś mi się to kłóci z tezą że 12 bit wystarczy. Nigdy nie sprawdzałem, ale jeśli nie było by znaczącej różnicy to takiej opcji chyba by nie było. Może się mylę...
Moim zdaniem jak się wydaje tyle pieniędzy na sprzęt to głównie po to żeby mieć jak najlepszą jakość, jak największe możliwości.Ok. Ale ile w ilu procentach przypadków naprawdę Ci ich potrzeba? Nawet ta „potrzeba” – jest czysto dla świętego spokoju – raczej na zasadzie „ustawię tak, żeby sobie później tego nie wyrzygiwać.” ;) Tego przecież nie widać gołym okiem – no chyba, że uważasz inaczej…
Jakoś mi się to kłóci z tezą że 12 bit wystarczy. Nigdy nie sprawdzałemNo więc właśnie… :)
no dobra, ze ktos ma obiekcje w kwestii 12 vs 14 bit ok, kompresja stratna / bezstratna rowniez
ale ktos moze podac sens uzywania nieskompresowanych nefow w stosunku do skompresowanych bezstratnie- bo nie ma tu zadnych pozytywow (bufor sie nie zwieksza, szybkosc tez), a same negatywny (miejsce na karcie a co za tym idzie rowniez dluzszy czas zapisu wiekszych plikow)
Pawel Pawlak
17-12-2012, 14:10
tzn. że jak kupiłem sobie 5 osobowy, bardzo szybki samochód z wielkim bagażnikiem to mam go wypchać czymkolwiek, z łapanki dobrać 4 pasażerów i cały czas zap.......ć, z max prędkością ? ;)
tzn. że jak kupiłem sobie 5 osobowy, bardzo szybki samochód z wielkim bagażnikiem to mam go wypchać czymkolwiek, z łapanki dobrać 4 pasażerów i cały czas zap.......ć, z max prędkością ? ;)
:mrgreen: czad!
tzn. że jak kupiłem sobie 5 osobowy, bardzo szybki samochód z wielkim bagażnikiem to mam go wypchać czymkolwiek, z łapanki dobrać 4 pasażerów i cały czas zap.......ć, z max prędkością ? ;)
Raczej jak nie potrzebuje tak dużego auta na co dzień to go nie kupuje.
Nie rozumiem dlaczego ciągle ktoś komus wmawia że te 36 mpix są mu potrzebne do pracy. A jak obróbka idzie za wolno to wystarczy tylko zmniejszyć pliki jakimś konwerterem. Trochę to chyba dziwne. Nie lepiej dobrać narzędzie pracy to faktycznych potrzeb?
Pawel Pawlak
17-12-2012, 14:30
No trudno; Skoro nie rozumiesz, to Twój problem :)
a co tam, rozwinę to:
Dlaczego nikt się nie dziwi, że ktoś kto kupił D3 albo choćby d700 z gripem, to nie fotografuje na okrągło seriami do zapchania bufora ? przecież bez sensu kupić tak drogi aparat i nie wykorzystywać jego możliwości.
Dlaczego ktoś decyduje się na fotografowanie z ręki szkłem które ma stopkę statywową ? to przecież nie wykorzystywanie możliwości obiektywu za tyle pieniędzy.
No tak...jak smiem wogole kupic se aparat za 10 kola i robic 12 bitow i to jeszcze stratne. Przeciez to zbrodnia.
Raczej jak nie potrzebuje tak dużego auta na co dzień to go nie kupuje.A jak potrzebujesz kilka w roku, to co? Kupisz sobie miejskie pierdzidełko, a kiedy będzie potrzebne ponad 200-konne kombi, to będziesz szukał, kto Ci takowe pożyczy? :)
No trudno; Skoro nie rozumiesz, to Twój problem :)
a co tam, rozwinę to:
Dlaczego nikt się nie dziwi, że ktoś kto kupił D3 albo choćby d700 z gripem, to nie fotografuje na okrągło seriami do zapchania bufora ? przecież bez sensu kupić tak drogi aparat i nie wykorzystywać jego możliwości.
Dlaczego ktoś decyduje się na fotografowanie z ręki szkłem które ma stopkę statywową ? to przecież nie wykorzystywanie możliwości obiektywu za tyle pieniędzy.
Dla mnie luz :) Ja się tym nie spinam tylko trochę mnie śmieszy ta cała sytuacja. Mój komentarz odnosil się do nietrafionego porównania samochodowego. Nikt nie kupi ciężarówki aby niż jeździć do sklepu po bułki.
PS. Serie, stopkę, itd mają wszystkie lustra. D800 ma 36 mpix i chyba dla nich kupuje się tę puszkę.
To że auto ma możliwość jazdy 180 km/h nie oznacza że cały czas musisz jeździć z taką prędkością.
A jak potrzebujesz kilka w roku, to co? Kupisz sobie miejskie pierdzidełko, a kiedy będzie potrzebne ponad 200-konne kombi, to będziesz szukał, kto Ci takowe pożyczy? :)
Nie kupuję furgonetki wiedząc że w przyszłym roku będę kupował pralkę czy inna lodówkę. Jak będzie potrzeba to wynajmę transport.
Zresztą nieważne. Tak tylko chciałem zwrócić uwagę na moim zdaniem bezsensowne parcie na d800.
adamouse
17-12-2012, 15:03
Porównanie z ciężarówką byłoby nietrafione, ale nie takie padło.
A co z amatorami, też nie powinniśmy kupować takich aparatów? Przecież my w ogóle nie musimy robić zdjęć. Ale kto mi zabroni? ;)
Pawel Pawlak
17-12-2012, 15:12
Dla mnie luz :) Ja się tym nie spinam tylko trochę mnie śmieszy ta cała sytuacja. Mój komentarz odnosil się do nietrafionego porównania samochodowego. Nikt nie kupi ciężarówki aby niż jeździć do sklepu po bułki.
PS. Serie, stopkę, itd mają wszystkie lustra. D800 ma 36 mpix i chyba dla nich kupuje się tę puszkę.
To że auto ma możliwość jazdy 180 km/h nie oznacza że cały czas musisz jeździć z taką prędkością.
Nie kupuję furgonetki wiedząc że w przyszłym roku będę kupował pralkę czy inna lodówkę. Jak będzie potrzeba to wynajmę transport.
Zresztą nieważne. Tak tylko chciałem zwrócić uwagę na moim zdaniem bezsensowne parcie na d800.
Dowolny samochód miejski albo "kompakt" w wersji kombi, mieści 5 osób i naprawdę spory bagaż - zwłaszcza w kontekście rannego wyjazdu po bułki - bagażnik. Czyli Twoim zdaniem to za wielki samochód dla przeciętnej rodziny, do normalnego przemieszczania się ? Do porannych zakupów powinni koniecznie wybrać smarta ? A kiedy będą chcieli jechać np. na weekend, albo wczasy powinni mieć do tego inny samochód - albo pożyczyć sobie kampera ?
To że samochód może jechać 180km/h nie oznacza więc Twoim zdaniem, że trzeba cały czas tyle jeździć, ale to że D800 ma max 36mpix w 14bitacvh i niekomresowane rawy oznacza że wszystko trzeba robić właśnie w tym trybie, a jeśli nie zawsze w 100% tego potrzebujesz, to znaczy że nie potrzebne Ci takie body.
Nie wiem czy naprawdę na siłę chcesz coś krytykować, czy masz tak ograniczony sposób rozumowania ?
Dowolny samochód miejski albo "kompakt" w wersji kombi, mieści 5 osób i naprawdę spory bagaż - zwłaszcza w kontekście rannego wyjazdu po bułki - bagażnik. Czyli Twoim zdaniem to za wielki samochód dla przeciętnej rodziny, do normalnego przemieszczania się ? Do porannych zakupów powinni koniecznie wybrać smarta ? A kiedy będą chcieli jechać np. na weekend, albo wczasy powinni mieć do tego inny samochód - albo pożyczyć sobie kampera ?
No i ludzie kupują takie auta a nie ciężarówki. Prawda?
To że samochód może jechać 180km/h nie oznacza więc Twoim zdaniem, że trzeba cały czas tyle jeździć, ale to że D800 ma max 36mpix w 14bitacvh i niekomresowane rawy oznacza że wszystko trzeba robić właśnie w tym trybie, a jeśli nie zawsze w 100% tego potrzebujesz, to znaczy że nie potrzebne Ci takie body.
Chwila moment. O robieniu cały czas serią i tylko ze statywu pisałem ja czy ty?
Nie wiem czy naprawdę na siłę chcesz coś krytykować, czy masz tak ograniczony sposób rozumowania ?
A teraz już poważnie. Czy ja się gdzieś odnosiłem do czyjegoś sposobu rozumowania? Czy pisałem że użytkownicy d800 to idioci? Dlatego proszę o zaprzestanie komentarzy po moim adresem.
Spraw jest prosta, jak napisał Stig. Jak potrzebujesz na kilka zleceń takiego sprzętu to pewnie warto go kupić. Jak się robi kotlet w postaci 2000 ujęć tygodniowo to ja bym się zastanowił. Później są tylko lamenty i wątki jak zmniejszyć pliki.
I żeby nie było że komuś coś zabraniam. Kupujcie. Niech się rynek nasyci to wszystkim to wyjdzie na dobre :)
Loki_p: nie wiem o czym tutaj dyskusja ale dziękuję Tobie za Vir Mleczny i Wiatraki w Mleku. Nie miałem pojęcia, że nad głową jest tak pięknie. Sprawiłeś mi OGROMNĄ przyjemność tymi pracami. Nawet nie śmiem pytać jak to zrobiłeś. Piękne !
Staram sie przegrzebac przez ten watek ale jest juz ciezko..
Ktos moglby wrzucic jakies 3-4 nefy obrazujace niesamowity zakres tonalny tego aparatu by moznabylo sie pobawic? Zalezaloby mi na czyms z pracy ze tak ujme, typu fota kosciola, sesja w ciagu dnia czy cos.
Czy ktos moze dac znac ile zajmuje mega zdjecie:
po kompresji bezstratnej 14 bit
po kompresji bezstratnej 12 bit
po kompresji stratnej 14 bit
po kompresji stratnej 12 bit
Bede bardzo wdzieczny.
Odnosnie NEFa - plik.kichu.pl/archiwum/d800_night.zip
Nie moje zdjecie, ale doskonale pokazuej co mozna wyciagnac z obrazka z D800.
Odnosnie wielkoci NEF sciagnij sobie instrukcje ze strony Nikona - wszystkie wielkosci tam sa - co pamietam to ze 14 bit skompresowane bezstranie to przedzial 40-45MB, natomiast
pozostale warianty, o ktorych piszesz to rzad wielkosci miedzy a 30 a 40mb na fote.
Nie rozumiem dlaczego ciągle ktoś komus wmawia że te 36 mpix są mu potrzebne do pracy. A jak obróbka idzie za wolno to wystarczy tylko zmniejszyć pliki jakimś konwerterem. Trochę to chyba dziwne. Nie lepiej dobrać narzędzie pracy to faktycznych potrzeb?
Wyboru wielkiego u Nikona chyba nie ma. D600 z zafajdaną matrycą, gorszym Af-em, migawką, D4 prawie 3x droższy od D800 lub używany D700. W tej sytuacji D800 jest często jedynym wyborem chociaż waga plików z matrycy 36M nie każdemu pasuje :???:
aczkolwiek po blizszym poznaniu nie taki diabeł straszny... :)
Maciek N
17-12-2012, 22:14
Odnośnie 12-14bit to ja napisałem że nie wiem na ile jest to różnica ale z samego założenia dla mnie, zaznaczam ,,dla mnie" jakość jest priorytetem dlatego na wszelki wypadek używam 14bit.
Nie chodzi mi o to że kupując D800 trzeba go w pełni wykorzystać. Chodzi mi o to że inwestując w D800 chcę osiągnąć jakiś cel.
Jest wiele innych funkcji z których nie korzystam np. zdjęcia seryjne.
Jeszcze się odniosę co do matrycy. Kupując D800 zależało mi na filmowaniu i to był drugi a właściwie pierwszy motywator. Co się okazało po pierwszych fotkach? Jeśli te zdjęcia z puszki dawał bym bezpośrednio do zrobienia odbitek to rzeczywiście nigdy bym tej matrycy nie wykorzystał. Jednak przy obróbce to te piksele niesamowicie się przydają. Nie chodzi tylko o kadrowanie. Wiele zabiegów jest znacząco mniej destrukcyjna dla zdjęcia. Np. wyostrzenie, lub filtr skraplanie i wiele innych. Większe pliki obrabia się trochę wolniej ale jak już pisałem jakość dla mnie jest priorytetem dlatego pracuję tylko na 14bit, plikaw Raw i wykorzystaniu całej matrycy.
Mam nadzieje że wyjaśniłem mój punkt widzenia:)
Odnośnie 12-14bit to ja napisałem że nie wiem na ile jest to różnica ale z samego założenia dla mnie, zaznaczam ,,dla mnie" jakość jest priorytetem dlatego na wszelki wypadek używam 14bit.
Jest wiele innych funkcji z których nie korzystam np. zdjęcia seryjne. Nie korzystasz ze zdjęć seryjnych, OK (ciężko mówić o zdjęciach seryjnych przy 4 fps, też nie korzystam ;)).
Ale czy korzystasz z 14 bit ? To też całkiem możliwe, że nie jest przez ciebie wykorzystywane, więc jest włączone niepotrzebnie (za duże pliki).
1. Rawa wywołujesz do przestrzeni koloru 8 bit czy 16 bit ?
2. Czy wyciągasz detale w czerniach?
Ja się przełączam na 14 bit tylko, gdy mam scenę z dużym DR i sporo detali w czerni. Tylko wtedy to ma sens. I zaręczam ci, że wtedy gdy pracuję na 12 bitach nie ma mowy, bym sobie pozwalał na gorszą jakość.
Po prostu używa się 12 i 14 bit w zależności od tego co się fotografuje. Jeden z parametrów do konfiguracji, nieco rzadziej używany niż np zmiana ISO, to tyle.
Panowie ta cala argumentacja, wszystko ok. Ale nadal jedna rzecz mnie zastanawia, dlaczego niektore osoby nadal upieraja sie przy uzywaniu nieskompresowanych rawow, skoro maja dostepna kompresje bezstratna ? :)
Bo wtedy można sobie pogmerać HexEditorem? ;)
To wbrew pozorom nie jest takie głupie. Za czasów 486 i PS2.5 miałem plugin do nieskompresowanych TIF-ów. Pozwalał otworzyć dowolny fragment zdjęcia i po obróbce, zapisywał we właściwe miejsce. I tak się obrabiało plakaty B1 (350MB w CMYK) mając max 16MB RAM
Wątek stopnia kompresji oraz świadomego (lub nie ...) wyboru głębi 12/14 bit przewinął się już kiedyś na forum ...
Przytoczę opinię Kena Rockwella dotyczącą tego właśnie tematu:
''... Bit depth refers only to the precision, not range or accuracy, with which brightness levels are defined. The number of bits is completely unrelated to the brightness range described by these digital values.
JPG is log, not linear, so its 8 bits perfectly render the entire visual range from bright to dark.
NEF is a linear, not log, format. Because the levels (quantization steps) between digital values are the same at bright and dark, we have to use a lot of bits to get enough precession at the dark end. The log nature of JPG means that the q-steps become far finer at the dark end, so 8 bits is plenty.
Since NEF can't tailor the q-steps with brightness, we need to use 12 bits so that we have enough precision in the darks. This leaves us wasting bits at the bright end, where 12 bits gives far more precision than needed.
With 14-bit systems, it helps in the dark end, but is a complete waste at the bright end of the range.
When you select 12-bit, you're still getting 14-bit performance in the dark where you need it. All that changes is that the 12-bit position merely uses a look-up-table to skip between values at the bright end, where we far more precision than needed anyway.
I na koniec jego subiektywna opinia :-) :
" ... Few photographers have Ph.Ds in mathematics, so they understand none of this, and waste valuable time and disc space by shooting in the more bloated modes like 14-bit, lossless or uncompressed, or shooting raw in the first place... "
Pozdrawiam
Krzysztof
adamouse
18-12-2012, 00:28
To ja wrócę do zdjęć na moment, sprzątam trochę po dysku i kasuję różne śmieci, m.in. taki teścik mi się nawinął pod klawisz ;)
ISO 200, NEF 14bit skompresowany bezstratnie, wołany w Aperture 3.4.3:
tak wyszło w oryginale:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/211/dsc3662version2.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
Tyle zyskałem ciągnąc kilka suwaków dla sportu (minimalny nakład sił i starań):
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/577/dsc3662x.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
Sens tych zdjęć pewnie mniejszy niż zdjęć tablicy testowej, dlatego trafiają do kosza, ale i tak wg mnie pokazują na co stać ten aparat. I pewnie wiele innych obecnie dostępnych w sklepach. Ja, po przesiadce z D200, nadal chwilami nie mogę namierzyć szczęki (choć innymi chwilami jakiejś super przepaści nie widzę) :)
Odnośnie 12-14bit to ja napisałem że nie wiem na ile jest to różnica ale z samego założenia dla mnie, zaznaczam ,,dla mnie" jakość jest priorytetem dlatego na wszelki wypadek używam 14bit.Na wszelki wypadek… :)
Zamiast się katować takimi plikami, po prostu weź statyw, sfotografuj tę samą scenę w 12 a później 14 bitach, wywołaj tak jak normalnie wołasz i sprawdź sobie finalnego TIFFa – co Ci da te 14 bit. To naprawdę przekłada się tylko minimalnie na większy zapas w cieniach, do zobaczenia tylko przy masakrycznym wręcz forsowaniu, przy którym właściwie fota do niczego się nie nadaje (może jedynie jako przykład tego, jaka jest różnica między 12 a 14 bit RAW). :)
adamouse… Szkoda, że nie zrobiłeś jeszcze takiego samego zdjęcia w 12-bit skompresowanym. Wtedy dla niektórych wszystko byłoby jasne. ;)
Maciek N
18-12-2012, 12:09
Robię głównie zdjęcia ślubne. Reportaż to są ciągle zmieniające się warunki i nigdy nie wiadomo kiedy trzeba będzie wyciągnąć cienie. Zdjęcia plenerowe to rzeźbienie detali i tu uważam że 14 bit jest znaczące. Druga sprawa to wielkość plików. Mnie ona w ogóle nie przeszkadza. Jestem filmowcem, dlatego miejsca na kartach i dyskach mam ze sporym zapasem. Obróbka na i5, 8GB Ram jest naprawdę znośna.
Przyznam że zaskoczyło mnie jedno pytanie: ,,1. Rawa wywołujesz do przestrzeni koloru 8 bit czy 16 bit ?" Nie za bardzo rozumiem co znaczy wywołać Rawa...
Robię głównie zdjęcia ślubne. Reportaż to są ciągle zmieniające się warunki i nigdy nie wiadomo kiedy trzeba będzie wyciągnąć cienie.Dobrze to znam – fotoreportaż to mój chleb powszedni. Jednak nawet na początku tej roboty nie zdarzyło mi się tak niedoświetlić, żeby 14 bitowy NEF miał zdecydować o tym, że zdjęcie po forsowaniu będzie lepsze. Różnica wyjdzie tylko wtedy, kiedy forsowanie będzie takie, że na zdjęciu naprawdę niewiele widać. To jest poziom spieprzenia, które klasyfikuje zdjęcie do kosza. Nawet jeśli się takowe przytrafi, to nie będzie oznaczała, że z 14-bit coś się da zrobić, a z 12 już nie. Jedno i drugie będzie do dupy, a różnice dojrzysz jedynie pod lupa.
Zdjęcia plenerowe to rzeźbienie detali i tu uważam że 14 bit jest znaczące.Ale na podstawie czego tak uważasz? Zrobiłeś jakieś porównanie?
Przyznam że zaskoczyło mnie jedno pytanie: ,,1. Rawa wywołujesz do przestrzeni koloru 8 bit czy 16 bit ?" Nie za bardzo rozumiem co znaczy wywołać Rawa...A czego tu nie rozumiesz? Odbitki robisz bezpośrednio z RAWa? :D Do sieci wrzucasz RAWy? Klientowi też oddajesz w takim formacie?
Pawel Pawlak
18-12-2012, 12:32
no i znów się okazało, że fotografia ślubna to najbardziej wymagający rodzaj fotografii... Ludzie, litości...
Naprawdę chciałbym poznać klienta na tego typu fotografię, który zauważy na odbitce/foto-książce/prezentacji multimedialnej że oryginał zdjęcia nie powstał w 14bitowym RAWie.
no i znów się okazało, że fotografia ślubna to najbardziej wymagający rodzaj fotografii... Ludzie, litości...
Naprawdę chciałbym poznać klienta na tego typu fotografię, który zauważy na odbitce/foto-książce/prezentacji multimedialnej że oryginał zdjęcia nie powstał w 14bitowym RAWie.Niektórym fotografom nawet nie przemówisz, że oni sami tego nie zauważą… Ani na odbitkach, ani w kompie.
adamouse
18-12-2012, 12:45
To gdzie się ustawia te 12 bitów? ;)
Maciek N
18-12-2012, 12:49
no i znów się okazało, że fotografia ślubna to najbardziej wymagający rodzaj fotografii... Ludzie, litości...
Naprawdę chciałbym poznać klienta na tego typu fotografię, który zauważy na odbitce/foto-książce/prezentacji multimedialnej że oryginał zdjęcia nie powstał w 14bitowym RAWie.
Moim zdaniem o tym czy zdjęcie się podoba często decydują detale. Nie wiem czy klient zauważy różnice 12-14 bit, pewnie nie.
Wyciągając cienie nie mam na myśli niedoświetlonego zdjęcia, tylko takie warunki w których nie mam czasu ustawić 2-3 lamp i trzeba porzeźbić np. np. z jakimś niedoświetlonym obiektem w tle lub niebem.
to gdzie się ustawia te 12 bitów? ;)
RTFM :p
Moim zdaniem o tym czy zdjęcie się podoba często decydują detale. Nie wiem czy klient zauważy różnice 12-14 bit, pewnie nie.
Wyciągając cienie nie mam na myśli niedoświetlonego zdjęcia, tylko takie warunki w których nie mam czasu ustawić 2-3 lamp i trzeba porzeźbić np. np. z jakimś niedoświetlonym obiektem w tle lub niebem.Cały czas teoretyzujesz. Zrób w końcu 2 zdjęcia w NEF 14 bit i 12, i porównaj. A najlepiej pokaż nam jeszcze tę różnicę, którą zauważyłeś. ;)
krokus66
18-12-2012, 13:01
Dzięki Tobie i wszystkim za cenne uwagi. Na pewno je zapamiętam.
Jednak nawet na początku tej roboty nie zdarzyło mi się tak niedoświetlić, żeby 14 bitowy NEF miał zdecydować o tym, że zdjęcie po forsowaniu będzie lepsze. Różnica wyjdzie tylko wtedy, kiedy forsowanie będzie takie, że na zdjęciu naprawdę niewiele widać.
Proszę o doprecyzowanie.
Niewiele widać przed forsowaniem, czy po? To jednak jest różnica.
adamouse
18-12-2012, 13:02
kichu, pordziłem sobie bez manuala ;)
A jak ktoś woli czytać zamiast samemu testować to poniżej 3 linki:
http://www.earthboundlight.com/phototips/nikon-d300-d3-14-bit-versus-12-bit.html
http://www.earthboundlight.com/phototips/14-bit-raw-12-bit-part-two.html
i jeszcze to o plikach raw. (http://www.bythom.com/qadraw.htm)
Proszę o doprecyzowanie.
Niewiele widać przed forsowaniem, czy po? To jednak jest różnica.A z jakiego powodu forsownie wyciąga się ekspozycję? Chyba wtedy, kiedy niewiele na zdjęciu widać, prawda? :)
Maciek N
18-12-2012, 13:09
Czy jest możliwość wstawić tu zdjęcie bezpośrednio z mojego komputera, czy muszę najpierw je gdzieś w sieci umieścić?
kichu, pordziłem sobie bez manuala ;)
A jak ktoś woli czytać zamiast samemu testować to poniżej 3 linki:
http://www.earthboundlight.com/phototips/nikon-d300-d3-14-bit-versus-12-bit.html
http://www.earthboundlight.com/phototips/14-bit-raw-12-bit-part-two.html
i jeszcze to o plikach raw. (http://www.bythom.com/qadraw.htm)
I to jest konkret. Wyraźną różnicę widać w niektórych obszarach przy cropie 300%, a to odpowiednik odbitki 187x125 cm oglądanej z 30 cm.
krokus66
18-12-2012, 13:25
A z jakiego powodu forsownie wyciąga się ekspozycję? Chyba wtedy, kiedy niewiele na zdjęciu widać, prawda? :)
Oczywiście, że tak.
Nie oznacza to jednak - dla mnie, że przy skopanym/ bardzo kontrastowym zdjęciu, po forsowaniu koniecznie musi być wszytko widać.
adamouse
18-12-2012, 13:28
I to jest konkret. Wyraźną różnicę widać w niektórych obszarach przy cropie 300%, a to odpowiednik odbitki 187x125 cm oglądanej z 30 cm.
Najlepsze jest to, że do wielu osób pewnie dotrze tylko ten fragment wypowiedzi ;)
krokus66
18-12-2012, 13:44
Najlepsze jest to, że do wielu osób pewnie dotrze tylko ten fragment wypowiedzi ;)
Gonitwa Panie, gonitwa. Ludziska ganiają z wyciągniętym językiem aby jakoś koniec z końcem związać, a Ty tu z pretensjami. więcej wyrozumiałości dla innych.:grin:
Czytałem trzeci - ostatni link. Podobał mi się.
Przyznam że zaskoczyło mnie jedno pytanie: ,,1. Rawa wywołujesz do przestrzeni koloru 8 bit czy 16 bit ?" Nie za bardzo rozumiem co znaczy wywołać Rawa...Hm. Tzn fotografujesz w jpg?
no i znów się okazało, że fotografia ślubna to najbardziej wymagający rodzaj fotografii... Ludzie, litości... Klient (para młoda) w zyciu nie zauwazy róznicy o ile fotograf będzie umiał w miarę poprawnie naświetlać. Po prostu fotografujący śluby są technicznie przygotowani do pracy w sposób dalece niewystarczający (że tak to oględnie napiszę), co nie jest żadnym zaskoczeniem. Za śluby łapią się wszyscy. Zdjęcie ratuje się na komputerze, przy fotografowaniu się nie mysli i nie wyciąga wniosków.
kurcze, a ja myślałem, że jeśli jest jakakolwiek różnica 12vs14bit, to wychodzi w mocnych światłach (kiedyś dawno temu była tu dyskusja i taki wniosek z niej zakodowałem), a tu mi na odwrót zapodajecie :). Nawet z ciekawości niedawno zrobiłem teścik i nie było żadnych różnic w światłach (na cienie nie patrzyłem), to teraz wiem, że patrzyłem nie tam, gdzie powinienem, heh
czas na powtórkę ;)
Bambello
18-12-2012, 16:59
Hm. Tzn fotografujesz w jpg?
Klient (para młoda) w zyciu nie zauwazy róznicy o ile fotograf będzie umiał w miarę poprawnie naświetlać. Po prostu fotografujący śluby są technicznie przygotowani do pracy w sposób dalece niewystarczający (że tak to oględnie napiszę), co nie jest żadnym zaskoczeniem. Za śluby łapią się wszyscy. Zdjęcie ratuje się na komputerze, przy fotografowaniu się nie mysli i nie wyciąga wniosków.
Trochę zbyt ogólnie poleciałeś, ale sporo w tym prawdy.
Sam chyba zrobię test, ale skoro tyle osób pisze, że nie ma to znaczenia to pewnie tak jest.
Natomiast w foto kotlecie wyciąganie o 1-1,5ev to standard i z pewnością na świadczy to o braku umiejętności.
Z niedoświetleniem o 1 EV nie ma problemu przy pracy w 12 bit. Mam na myśli niedoświetlenia o 3 EV i więcej, wtedy zaczyna być sens pracować w 14 bitach.
Nawet jak w całym materiale (ponad 1000 ujęć) znajdzie się kilka złych, gdzie matryc zaproponował mocne niedoświetlenie to .. nie ma tragedii. Ujęcia do kosza (jak 700 innych).
Ujęcia jakie muszą zostać (obrączkowanie itd) są robione w "bezpiecznym" jeśli chodzi o światło miejscu i tam się matryc nie pomyli (aż tyle).
Maciek N
18-12-2012, 17:20
Jak już prędzej pisałem robię zdjęcia tylko w Raw i oddaję w jpg.
Nie rozumiem dlaczego niektórzy uważają że zdjęcia ślubne są gorszym zajęciem niż inne fotografie.
Ponieważ siedzę w tej branży już kilkanaście lat to napiszę że aby na tym zarabiać trzeba mieć sprzęt, doświadczenie i jakąś wizje. Wymagania bardziej zasobnych klientów są zbliżone jakościowo do zdjęć studyjnych czy reklamowych. Mam porównanie z różnymi fotografami i wiem że wielu wypadło z rynku tylko dlatego że myśleli że to łatwe zajęcie nie wymagające szczególnych umiejętności ani sprzętu.
Pisanie że klient czegoś nie zauważy jest na wyrost. Oddając zdjęcia często słyszę na co ludzie zwracają uwagę i po prostu nie mogę się zgodzić z takim uogólnieniem.
Oczywiście zdarzają się ,,fotografowie" z amatorskim body, kitowym obiektywem i bez lampy zewnętrznej. Sam widziałem, tyle tylko że nie warto ich wkładać do jednego koszyka.
Pawel Pawlak
18-12-2012, 17:26
ja nie napisałem że jest czymś gorszym, tylko że nie jest fotografią najbardziej wymagającą.
Aktualny zostaje postulat abyś wykazał te różnice między 12 a 14 bitowym zdjęciem z D800 które tak bardzo rzuca się w oczy klienta.
ps. Jak rozumiem, do czasu D800, fotografia ślubna nie istniała, albo wszyscy klienci odbierali materiał ze łzami w oczach ? Jeśli nie, to jak sobie radzono z jakością, nie mając 14bitowych RAWów z d800 ?
Bambello
18-12-2012, 18:01
Pytanie do tych, którzy zrezygnowali z 14bit na rzecz 12 i sporadycznie korzystają z 14.
Skoro piszecie, że różnica jest dostrzegalna na powiększeniu 300% i ciągnięciu w górę o 3ev to jakie to są warunki w których korzystacie z 14 bit?
Ciężko jest mi sobie wyobrazić takie potrzeby w normalnym zastosowaniu.
.Nie rozumiem dlaczego niektórzy uważają że zdjęcia ślubne są gorszym zajęciem niż inne fotografie.
.. trzeba mieć sprzęt, doświadczenie i jakąś wizje. Wymagania ...
Oczywiście zdarzają się ,,fotografowie" z amatorskim body, kitowym obiektywem i bez lampy zewnętrznej. Sam widziałem, tyle tylko że nie warto ich wkładać do jednego koszyka.Nie napisaliśmy, że zdjęcia ślubne sa gorszym zajęciem tylko że (co sam potwierdzasz w ostatnim akapicie) fotografowie są często z przypadku - dorobię sobie skoro mam lustrzankę, albo wezmę dotację, kupie i będę robił.
To naprawdę nie wymaga super umiejętności by zdjęć nie niedoświetlac bardziej niż 1-2 EV.
Maciek N
18-12-2012, 19:35
ps. Jak rozumiem, do czasu D800, fotografia ślubna nie istniała, albo wszyscy klienci odbierali materiał ze łzami w oczach ? Jeśli nie, to jak sobie radzono z jakością, nie mając 14bitowych RAWów z d800 ?
Dla mnie zdjęcia które pozwalały zarabiać ,,duże" pieniądze zaczęły się wraz z aparatem D700. Poprzednio z cyfrówek miałem D80, D70. Wiem wiem, inna klasa sprzętu.
Jak znajdę chwilę to zrobię testy z tymi bitami. Jeśli jest różnica 10% w cieniach to moim zdaniem warto. Bynajmniej do tego co ja robię.
Ludzie sie masturbuja fotami slubnymi a klient i tak to druknie na 15x21 i ma w du... byleby walilo plastikiem i kolorkami.
Jak znajdę chwilę to zrobię testy z tymi bitami. Jeśli jest różnica 10% w cieniach to moim zdaniem warto..
Zachęcam, zrób to. Potem efekt przelej na papier i daj do oceny 2 zdjęcia komu innemu nie mówiąc czego ma szukać.
To nie będzie 10% w cieniach, tylko kilka detali w samej czerni.
(...)
Jak znajdę chwilę to zrobię testy z tymi bitami. Jeśli jest różnica 10% w cieniach to moim zdaniem warto. Bynajmniej do tego co ja robię.
Wiem, że się czepiam i nie na temat - ale sam sobie zaprzeczyłeś. "Bynajmniej" nie jest synonimem "przynajmniej"...
Maciek N
18-12-2012, 21:24
Na naukę poprawnej pisowni nigdy nie jest za późno:)
Pawel Pawlak
18-12-2012, 21:51
Dla mnie zdjęcia które pozwalały zarabiać ,,duże" pieniądze zaczęły się wraz z aparatem D700. Poprzednio z cyfrówek miałem D80, D70. Wiem wiem, inna klasa sprzętu.
Jak znajdę chwilę to zrobię testy z tymi bitami. Jeśli jest różnica 10% w cieniach to moim zdaniem warto. Bynajmniej do tego co ja robię.
Warto to zrobić i ocenić efekty w docelowym formacie. Bo zapewne przy formacie 90x60 oglądanym z bliska, będzie widać znacznie więcej niedoskonałości niż na 15x21.
Jak ktoś ma ochotę.............. scenka dosyć ciemna, można sobie wyciągać z cieni i porównać te dwa przykłady 12bit vs 14bit. Kompresja bezstratna w obu przypadkach.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img690.imageshack.us/img690/6098/14vs12small.jpg)
NEFy: http://www.mediafire.com/?zwg5h8i8pyug9f6
grissley
18-12-2012, 22:45
Fatmanowi to powinno się jakąś dotację przyznać, albo chociaż order zasłużonego w cynie społecznym ;)
FATMAN - człowiek legenda na którego zawsze można liczyć. Thx !
Kaczy_Grzmot
18-12-2012, 23:08
Oba pliki poddałem takim samym modyfikacjom w CNX2 (po lewej 14 bit):
Na początku bardzo forsownie
Ekspozycja: +1,55
Cienie: 100%
Krzywa: środkowy wskaźnik przesunięty w lewo (krzywa wygina się do góry)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img706/6750/fat264814bit.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img831/9885/fat264912bit.jpg)
Poniżej mniej forsownie, dość standardowo:
Ekspozycja: +0,19
Cienie: 30%
Krzywa: środkowy wskaźnik przesunięty w lewo (o połowę mniej niż wcześniej)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img11/4082/fat264814bita.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img826.imageshack.us/img826/9885/fat264912bit.jpg)
;-) To potem będzie jeszcze z kompresją stratną i bezstratną. Tylko film z dzisiejszej imprezy szkolnej obrobię (swoją drogą było ciężko: ISO 5000, 1/25 i f2.8 ).
Na naukę poprawnej pisowni nigdy nie jest za późno:)Bynajmniej nie o pisownię chodziło. :) To po prostu dwa słowa o całkowicie odmiennym znaczeniu.
Oba pliki poddałem takim samym modyfikacjom w CNX2 (po lewej 14 bit):
Na początku bardzo forsownie
Ekspozycja: +1,55
Cienie: 100%
Krzywa: środkowy wskaźnik przesunięty w lewo (krzywa wygina się do góry)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img706/6750/fat264814bit.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img831/9885/fat264912bit.jpg)
I czy jeszcze ktoś sądzi, że para młoda zauwazy różnicę (na odbitce praktycznie w dowolnym formacie)?
kakersik
18-12-2012, 23:55
nie zauważy.
I czy jeszcze ktoś sądzi, że para młoda zauwazy różnicę (na odbitce praktycznie w dowolnym formacie)?
Jest taka mozliwosc, jezeli Panstwo Mlodzi beda ...fotofrafikami teoretykami;)
I czy jeszcze ktoś sądzi, że para młoda zauwazy różnicę (na odbitce praktycznie w dowolnym formacie)?Jak pisałem wcześniej – jak ktoś potrafi niedoświetlić zdjęcia o 3 czy więcej EV, a później „ratuje” w kompie, to te 14 bit, kompletnie nic mu nie da.
Jest taka mozliwosc, jezeli Panstwo Mlodzi beda ...fotofrafikami teoretykami;)Niech sobie będą jakimikolwiek zboczeńcami – bez materiału porównawczego nic nie będą w stanie stwierdzić.
Niech sobie będą jakimikolwiek zboczeńcami – bez materiału porównawczego nic nie będą w stanie stwierdzić.
Dokładnie.
A z tego co widzę jak porównuję bezstratnie skompresowane 14 bit do skompresowanych stratnie 12 bit, to żeby zobaczyć istotną różnicę trzeba się na prawdę postarać w obróbce, dodatkowo wlewając w siebie kilkanaście RadBulli ;)
Kaczy_Grzmot
19-12-2012, 00:55
;-) To potem będzie jeszcze z kompresją stratną i bezstratną. Tylko film z dzisiejszej imprezy szkolnej obrobię (swoją drogą było ciężko: ISO 5000, 1/25 i f2.8 ).
A dałoby radę zobaczyć fragment jak sobie z D800 poradziliście? :-)
klateczka z filmu (1/25 głównie dlatego ostrość na stop klatce taka sobie): http://imageshack.us/a/img829/8295/iso5000.jpg
i NEFy z porównania 14/12bit, stratne/bezstratne: http://www.mediafire.com/?37i99x2koatxezn
Miłej zabawy ;-)
A ja proponuję to jeszcze przekonwertować do DNG (stratnie i bezstratnie). Plik z 40MB zmniejsza się do 10MB a różnica jest minimalna. Spokojnie przed archiwizacją NEF można je przekonwertować.
A ja proponuję to jeszcze przekonwertować do DNG
Stratna konwersja do DNG z 14 bitowego bezstratnie skompresowanego NEFa, z zachowaniem rozdzielczości 36Mpix:
http://www.mediafire.com/?3rbtf1av12d5f9a
Bezstratna konwersja do DNG z 12 bitowego stratnie skompresowanego NEFa (oczywiście 36Mpix):
http://www.mediafire.com/?1ossl8rt9jc17n9
Ponoć sa na rynku nowe serie d800 pozbawione wad AF. Czy ktos może podzielić się wiedzą jak rozpoznac takie wśród nowych egzemplarzy (numer seryjny?). Będe wdzięczny za odpowiedź.
Sapphiron
19-12-2012, 09:58
a tak wracając do różnicy 12-14 bit to ja myślałem że to jest różnica w światłach a nie w cieniach :shock:
a tak wracając do różnicy 12-14 bit to ja myślałem że to jest różnica w światłach a nie w cieniach :shock:A ktoś Ci tak powiedział, czy sam sobie (na podstawie czego?) tak wykoncypowałeś? ;)
Ponoć sa na rynku nowe serie d800 pozbawione wad AF. Czy ktos może podzielić się wiedzą jak rozpoznac takie wśród nowych egzemplarzy (numer seryjny?). Będe wdzięczny za odpowiedź.
Swój kupiłem tydzień temu nr seryjny 608xxx i jest OK, wracając do ilości zdjęć na karcie 4GB: jak już pisałem włożyłem kartę do aparatu i na wyświetlaczu 23 zdjęcia do końca, ustawienia NEF: bezstratna, 12BIT...formatowałem kartę i dalej to samo. Przekładam kartę do D200 i tam na karcie są zdjęcia, których nie widziałem na D800...w poprzednich modelach nie spotkałem się z tym, możecie mi to wyjaśnić?
Nie czyta katalogu, który założył D200. Wejdź w ustawienia i zaznacz opcje odczytu z dowolnego katalogu.
Sapphiron
19-12-2012, 10:37
dobra to uświadomcie mnie... w puchach d700 i d800 przy dużej rozpiętości sceny ustawiać poprawą ekspozycję dla świateł i wyciągać cienie, tak?
dobra to uświadomcie mnie... w puchach d700 i d800 przy dużej rozpiętości sceny ustawiać poprawą ekspozycję dla świateł i wyciągać cienie, tak?Pierwszy miesiąc fotografujesz aparatem cyfrowym, że zadajesz takie pytanie?
Sapphiron
19-12-2012, 10:44
Pierwszy miesiąc fotografujesz aparatem cyfrowym, że zadajesz takie pytanie?
Słuchaj, albo odpowiesz w temacie albo każdą twoją idiotyczną wycieczkę personalna będę zgłaszał do moderatorów...
mam serdecznie dosyć twojego nadętego bufoniastego tonu. gdziekolwiek coś wstawię czy zapytam musisz być ty ze swoimi uszczypliwościami i bezsensownymi przytykami i wywyższaniem się...
zluzuj wkońcu i się odkopytkuj...
Panowie idą Święta dajcie spokój tym kłótniom :)
wolnyslimak
19-12-2012, 10:53
Słuchaj, albo odpowiesz w temacie albo każdą twoją idiotyczną wycieczkę personalna będę zgłaszał do moderatorów...
mam serdecznie dosyć twojego nadętego bufoniastego tonu. gdziekolwiek coś wstawię czy zapytam musisz być ty ze swoimi uszczypliwościami i bezsensownymi przytykami i wywyższaniem się...
zluzuj wkońcu i się odkopytkuj...
...i zapadła cisza:)
Choć Stig jest dosadny w swych odpowiedziach to troche racji ma. Tyle juz jestes na forum, że troche dziwi poprostu to Twoje pytanie. Było milion razy w różnych wątkach poruszane, że matryce Nikona pozwalają na forsowne wyciąganie z cienia i to wszystko jedno czy 12 czy 14 bit a nie pozwalają ratować sceny prześwietlonej. W D800 TEŻ TAK JEST. Lepiej jest niedoświetlić niz prześwietlić. Choć najlepiej jest doświetlić idelanie a scenę poszerzać w post procesie.
Sapphiron
19-12-2012, 10:57
matryce Nikona pozwalają na forsowne wyciąganie z cienia i to wszystko jedno czy 12 czy 14 bit a nie pozwalają ratować sceny prześwietlonej. W D800 TEŻ TAK JEST. Lepiej jest niedoświetlić niz prześwietlić..
o widzisz. wystarczyło napisać parę słów bez uszczypliwości, ja bym podziękował i byłby koniec tematu.
prawda że łatwiej niż siłować się na debilne wycieczki personalne?
Ustawiając poprawną ekspozycje na światło i wyciągając obiekty z cieni uwydatniasz szum na zdjęciu. Ostatnio czytałem dobrą książkę gdzie właśnie tam dawano rady :
jeśli obiekt/scena są jasne ustawiaj na korekte dodatnią
jeśli obiekt/scena są ciemnie ustawiaj na ujemną
Ustawiając na korekte dodatnią i póżniej w obróbce delikatnie przyciemniając obiekty niwelujesz też szumy. Fakt że w nikonach lepiej jest niedoświetlać ale trzeba iść na kompromis.
Mam nadzieje że o to ci chodziło?
Ja staram się d700 traktować jak negatyw (canonika "svena" proszę o nie udzielanie się)- lekko prześwietlam światła (i tu jest problem bo musze to robić na oko bo ni cholery nie da się ustawić sposobu informacji o prześwietlenia dla trybu RAW) i w post procesie wyciągam cienie i światła
Ideałem byłoby gdyby puszka oferowała wyświetlanie "prześwietleń RAW")
http://www.malch.com/nikon/UniWB.html
Słuchaj, albo odpowiesz w temacie albo każdą twoją idiotyczną wycieczkę personalna będę zgłaszał do moderatorów...A wysyłaj, wysyłaj… :) Jak ma ci to ulżyć w przejawach głupoty, którą na forum sadzisz – czemu nie?! :)
mam serdecznie dosyć twojego nadętego bufoniastego tonu. gdziekolwiek coś wstawię czy zapytam musisz być ty ze swoimi uszczypliwościami i bezsensownymi przytykami i wywyższaniem się...Tyczy się to też mojej uwagi, że oceniając zdjęcia na forum (czepiając się rzekomego „braku detali w cieniach”) nawet nie wiesz, że masz nieskalibrowany monitor, a mimo to głosisz swoje uwagi w tak autorytatywny sposób? :)
wolnyslimak
19-12-2012, 11:12
Ja staram się d700 traktować jak negatyw (canonika "svena" proszę o nie udzielanie się)- lekko prześwietlam światła (i tu jest problem bo musze to robić na oko bo ni cholery nie da się ustawić sposobu informacji o prześwietlenia dla trybu RAW) i w post procesie wyciągam cienie i światła
Ideałem byłoby gdyby puszka oferowała wyświetlanie "prześwietleń RAW")
Ale przecież wyświetla miejsca prześwietlone! Gaszenie mocnych, prześwietlonych świateł w Nikonie nie daje dobrych rezultatów. W D800 jest i tak lepiej niż w D700 ale miejsca prześwietlone takimi pozostaną.
prawda że łatwiej niż siłować się na debilne wycieczki personalne?Jaką „debilną wycieczkę personalną” widzisz w prostym pytaniu: „Pierwszy miesiąc fotografujesz aparatem cyfrowym, że zadajesz takie pytanie?”
Człowiek fotografujący aparatem cyfrowym po korekcie raptem może kilkunastu zdjęć jest w stanie ocenić, czy łatwiej wyciągnąć cienie, czy zgasić światła. Moje pytanie więc, było jak najbardziej na miejscu. :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.