Zobacz pełną wersję : Nikon Z6 i Z7 oficjalnie
Strony :
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
[
11]
12
13
14
15
16
17
18
19
20
badtorro
18-11-2018, 15:41
Zrobisz jak zechcesz, twoja sprawa. Raczej nikt przekonywał Cię nie będzie. Takie zmiany można dokonywać za każdym razem kiedy nowy producent wysunie się na czele. Jeśli twój biznes finansowo pozwala na takie roszady, to ja nie widzę powodów żeby robić inaczej.
Jeśli chodzi o porównanie puszek, to jednak uczciwsze będzie postawić D750 vs A73 bez R. Wiadomo że obrazek będzie wyglądał lepiej z Sony ze wzg na 2x większą ilość pikseli, a bardziej upakowana matryca może wymagać krótszych czasów naświetlania w celu zrobienia ostrego nieporuszonego zdjęcia.
Zakładasz, że rozwój technologii jest liniowy i u każdego producenta przebiega tak samo. To jest kompletna nieprawda. Gdyby tak było, to ten kto wystartuje pierwszy zawsze wygrywa, prawda? A tak przecież nie jest. Wystarczy przypomnieć czasy lat '50 zeszłego wieku.
Kolekcjoner
18-11-2018, 16:35
Wiecie zgadzam się z Wami, że za kilka lat jakiś tam Z9 albo Z7 III będzie dobry z dobrą baterią, szkieł będzie więcej, może będzie Eye AF itp. ale ..... gdzie wtedy będzie Sony ? raczej nie będzie stało w miejscu.
Pytanie czy będzie gdziekolwiek ;).....
kurczeblade
18-11-2018, 16:37
Gdybym miał brać bezluaterkowca żeby do niego podłączać gripa, to wolałbym wziąć D850. Ergonomia to nie tylko "jak aparat leży w dłoni" bo grip pozwoli na to że mały palec znajdzie swoje miejsce, ale wciąż palce z paznokciami będą się wciskały w gumy, bo uchwych nie jest zbyt gleboki. Ergonomia to też rozłożenie przycisków, menu - a w Sony to jakieś nieporozumienie. No ten zachwalany AF - śledzenie oka, super sprawa, ale żeby się nie okazało że Ztka dostanie przy następnej aktualizacji. Z resztą, pytając Sonowcow przy portrecie i tak używają normalnego AF.a Myślałem tak samo, ale na szczęście odwiedziło mi się , jak zacząłem trzymać ten aparat i go używać, nagle czar prysł, nagle Sony stalo się takie bezpłciowe i mało wygodne, i nagle te wszystkie ahy, ohy, czytane w necie o sonym, stały się niczym, dla mnie ten aparat nie ma klimatu, i ergonomia odstrasza po całości.
Michaelius
18-11-2018, 16:43
Kupując body za 10 czy 16tys chyba nikt nie liczy na tanią optykę dla amatora, tylko na obiektywy o maksymalnych osiągach
D750 po cashbacku wychodzi zdaje się poniżej 5k. Z6 za 2-3 lata będzie kosztował podobnie.
Zresztą cały czas mowa o optyce taniej jak na FF , a nie za grosze.
badtorro
18-11-2018, 16:49
D750 wyszedł 5.5 ostatnio po cashbacku, a nie poniżej 5k.
Za 2-3 lata z optyka może być zupełnie inaczej niż dziś (pewnie będzie patrząc na roadmap).
Gdybym miał brać bezluaterkowca żeby do niego podłączać gripa, to wolałbym wziąć D850. Ergonomia to nie tylko "jak aparat leży w dłoni" bo grip pozwoli na to że mały palec znajdzie swoje miejsce, ale wciąż palce z paznokciami będą się wciskały w gumy, bo uchwych nie jest zbyt gleboki.
Tu Zetki wygrywają z sony zdecydowanie ale nie ma tragedii, problem pojawia się przy podpieciu tych armat jakie ma w szklarni sony albo przez adapter, grip do soniaka jest bardzo dobry nawet ten firmy meike z pilotem lcd.
Ergonomia to też rozłożenie przycisków, menu - a w Sony to jakieś nieporozumienie.
Ale to jest kwestia przyzwyczajeń, z czasem przyjdzie intuicyjne korzystanie, w A7 jest nędza, w A7II jest już bardzo ok, A7III ma pare usprawnień na plus.
No ten zachwalany AF - śledzenie oka, super sprawa, ale żeby się nie okazało że Ztka dostanie przy następnej aktualizacji.
Jak ma dostac to dostanie dość szybko, zastanawiać może dlaczego jeszcze nie ma, w sony dodali dość szybko po premierze.
Z resztą, pytając Sonowcow przy portrecie i tak używają normalnego AF.a Myślałem tak samo, ale na szczęście odwiedziło mi się , jak zacząłem trzymać ten aparat i go używać, nagle czar prysł, nagle Sony stalo się takie bezpłciowe i mało wygodne, i nagle te wszystkie ahy, ohy, czytane w necie o sonym, stały się niczym, dla mnie ten aparat nie ma klimatu, i ergonomia odstrasza po całości.
Ja używam obecnie głównie A7II, nikona tłucze bratanica ale jak fo biorę do ręki to nadal intuicyjnie bez zastanawiania przełączam na U1 lub U2 wciskam spust, w Sony nadal jest chiwla zastanowienia się, czasami zmiana czegoś podpiętego w przyciski czy w menu Fn, pojawił sie tez nawych wyłączania ekranu albo ogólnie aparatu.
Sony za to przyzwyczaiło mnie do korzystania z punktów AF i rezygnacji z kadrowania/af, dlatego jedyne co by mi się przydało z A7III to af paluchem na ekranie, cała reszta w nowym modelu nic mi nie daje.
Michaelius
18-11-2018, 17:08
Jak ma dostac to dostanie dość szybko, zastanawiać może dlaczego jeszcze nie ma, w sony dodali dość szybko po premierze.
Dostanie tak jak starsze Nikony dostały wyłączanie VR w obiektywach AF-P ;)
Coś takiego to chyba byłaby nowa epoka w historii Nikona bo nie przypominam sobie czy coś kiedykolwiek dodali w firmware.
Gdybym miał brać bezluaterkowca żeby do niego podłączać gripa, to wolałbym wziąć D850. Ergonomia to nie tylko "jak aparat leży w dłoni" bo grip pozwoli na to że mały palec znajdzie swoje miejsce, ale wciąż palce z paznokciami będą się wciskały w gumy, bo uchwych nie jest zbyt gleboki. Ergonomia to też rozłożenie przycisków, menu - a w Sony to jakieś nieporozumienie. No ten zachwalany AF - śledzenie oka, super sprawa, ale żeby się nie okazało że Ztka dostanie przy następnej aktualizacji. Z resztą, pytając Sonowcow przy portrecie i tak używają normalnego AF.a Myślałem tak samo, ale na szczęście odwiedziło mi się , jak zacząłem trzymać ten aparat i go używać, nagle czar prysł, nagle Sony stalo się takie bezpłciowe i mało wygodne, i nagle te wszystkie ahy, ohy, czytane w necie o sonym, stały się niczym, dla mnie ten aparat nie ma klimatu, i ergonomia odstrasza po całości.
Z tego co wiem, właśnie wszyscy używają EYE AF bo jest fenomenalny przy portretach. Ja porobiłem trochę fotek A7R III i właśnie wszystkie narzekania na temat nie wygody mi prysły, czyli zupełnie odwrotnie.
Co do Z7, gdyby miała EYE AF, super szkła itp to niestety brak 2 slotów całkowicie mi przekreśla ten aparat. Niestety muszę mieć 2 sloty i tyle. A grip i d850, ja nie chcę kupować Sony dlatego, że jest mały dlatego grip mi nie przeszkadza ale chodzi mi o to co oferuje dla mnie. 2 sloty na SD, EVF, stabilizacja, EYE AF i ładowanie z usb. To dla mnie ważne i to ma Sony a Nikon nie ma 2 slotów, nie ma EYE AF no i jak na razie za mało szkieł bo potrzebuję natywnych f1.4 stałek i tego nie mam i nie będę miał w przeciągu kilku lat, a nie chce doczepianych dupek w postaci adaptera bo Nikon i tak nie ma super szkieł 1.4 tych co potrzebuję i musiałbym swoje wielkie SIgmy z adapterem podczepiać.
- - - - kolejny post - - - - - -
Zrobisz jak zechcesz, twoja sprawa. Raczej nikt przekonywał Cię nie będzie. Takie zmiany można dokonywać za każdym razem kiedy nowy producent wysunie się na czele. Jeśli twój biznes finansowo pozwala na takie roszady, to ja nie widzę powodów żeby robić inaczej.
Jeśli chodzi o porównanie puszek, to jednak uczciwsze będzie postawić D750 vs A73 bez R. Wiadomo że obrazek będzie wyglądał lepiej z Sony ze wzg na 2x większą ilość pikseli, a bardziej upakowana matryca może wymagać krótszych czasów naświetlania w celu zrobienia ostrego nieporuszonego zdjęcia.
Zakładasz, że rozwój technologii jest liniowy i u każdego producenta przebiega tak samo. To jest kompletna nieprawda. Gdyby tak było, to ten kto wystartuje pierwszy zawsze wygrywa, prawda? A tak przecież nie jest. Wystarczy przypomnieć czasy lat '50 zeszłego wieku.
Zgadza się, może tak nie być i za 5 lat, może być inaczej Sony przegra Nikon wygra lub ktoś inny. No właśnie "może" na chwilę obecną stety/niestety Sony jest z przodu a co będzie kiedyś nie wiadomo, może Panasonic pozamiata wraz z Sigmą i Leicą cały rynek
Dostanie tak jak starsze Nikony dostały wyłączanie VR w obiektywach AF-P ;)
Tu nikon ładnie podszedł do sprawy bo dodał sporo modeli z czasem mimo malutkiej niedogodności w postaci braku wyłączenia, więc chyba dobrze że dodali ?
cz4rnuch
18-11-2018, 18:29
...śledzenie oka, super sprawa, ale żeby się nie okazało że Ztka dostanie przy następnej aktualizacji.
Serio w to wierzysz? :)
kurczeblade
18-11-2018, 19:09
Serio w to wierzysz? :)
Wierze nie wierze, wiem że zrobiłem tysiące zdjęć w tym roku, nie miałem tej opcji w DSLR i jakoś nie pamiętam żeby był problem z robieniem portretu nawet na jasnych szkłach, gdzie ostrość na oku jest :D
Wiem jedno, A7III dla mnie jest jednym z najbardziej niewygodnych aparatów jakie dotychczas używałem i wole wygodniejsze Z6 które za samo trzymanie w ręku sprawi mi więcej przyjemności, niż męczyć się niewygodnym aparatem, który ma taki ficzer w AF'ie bez którego spokojnie można focić osiągając to samo. Bo co mi po lekki mały aparat, skoro trzyma się go jak jakiś chiński mikser, zrobiony pod miniaturowe dłonie. A wiem że mały aparat, można stworzyć wygodny. Przykładem tego są małe DSLR FX:
D600 - gdzie szlag mnie trafiał, trzymając ten aparat, miałem gumy starte od wciskania palców w uchwyt i nigdy nie miałem wygodnie ułożonej dłoni. Ciężko było focić jedną ręką, bo body w każdej chwili mogło wylecieć z łapy.
D750 - takiej samej wielkości aparat, a uchwyt bardzo fajnie wyprofilowany, gdzie dłoń się ładnie układała i można było godzinami focić bez zmęczenia. Aparat dosłownie kleił się do dłoni i można było swobodnie biegać z aparatem trzymając stabilnie w jednej ręce, nawet z ciężkimi szkłami.
ps. w sumie nie trzymałem jeszcze w ręku Z6 - ale po opiniach z neta wnioskuję że jest znacznie wygodniejsze od Sony.
Kolekcjoner
18-11-2018, 19:53
Ale to jest kwestia przyzwyczajeń, z czasem przyjdzie intuicyjne korzystanie, w A7 jest nędza, w A7II jest już bardzo ok, A7III ma pare usprawnień na plus.
Wiadomo że kwestia przyzwyczajeń ale ja jakoś nie byłem w stanie się przyzwyczaić do ergonomii a6000, nie mogę się odnaleźć ani w przyciskach ani w menu :(....
No właśnie "może" na chwilę obecną stety/niestety Sony jest z przodu a co będzie kiedyś nie wiadomo, może Panasonic pozamiata wraz z Sigmą i Leicą cały rynek
No... tak jak pozamiatał w apsc :lol:....
Wierze nie wierze, wiem że zrobiłem tysiące zdjęć w tym roku, nie miałem tej opcji w DSLR i jakoś nie pamiętam żeby był problem z robieniem portretu nawet na jasnych szkłach, gdzie ostrość na oku jest :D
Wiem jedno, A7III dla mnie jest jednym z najbardziej niewygodnych aparatów jakie dotychczas używałem i wole wygodniejsze Z6 które za samo trzymanie w ręku sprawi mi więcej przyjemności, niż męczyć się niewygodnym aparatem, który ma taki ficzer w AF'ie bez którego spokojnie można focić osiągając to samo. Bo co mi po lekki mały aparat, skoro trzyma się go jak jakiś chiński mikser, zrobiony pod miniaturowe dłonie. A wiem że mały aparat, można stworzyć wygodny. Przykładem tego są małe DSLR FX:
D600 - gdzie szlag mnie trafiał, trzymając ten aparat, miałem gumy starte od wciskania palców w uchwyt i nigdy nie miałem wygodnie ułożonej dłoni. Ciężko było focić jedną ręką, bo body w każdej chwili mogło wylecieć z łapy.
D750 - takiej samej wielkości aparat, a uchwyt bardzo fajnie wyprofilowany, gdzie dłoń się ładnie układała i można było godzinami focić bez zmęczenia. Aparat dosłownie kleił się do dłoni i można było swobodnie biegać z aparatem trzymając stabilnie w jednej ręce, nawet z ciężkimi szkłami.
ps. w sumie nie trzymałem jeszcze w ręku Z6 - ale po opiniach z neta wnioskuję że jest znacznie wygodniejsze od Sony.
D750 jest bardzo wygodny to prawda. Ja akurat nie potrafię utrzymać niestety jego z Sigmą 85 art bo jest dla mnie za ciężko po prostu. Ale wygoda jest. Bawiłem się A7R III z 85 1.4 Gmaster i brakowało podparcia na mały palec ale to mi załatwia grip.
Co do celności i EYE AF to powiem tak, ja robiąc sesję z modelką przy f 1.4 mam około połowy fotek do śmieci i z tego co wiem jest to dość normalna ilość ale dla mnie niestety bardzo to nie pasuje, tracę przez to wiele super kadrów. Taki EYE AF ma natomiast bardzo bardzo dużą celność i to dla mnie ogromny krok do przodu.
kurczeblade
18-11-2018, 21:42
Swoją drogą S85 praktycznie z żadnym body nie będzie wygodna - jak na 85mm :D
nikoniarz
18-11-2018, 21:45
D750 - takiej samej wielkości aparat, a uchwyt bardzo fajnie wyprofilowany, gdzie dłoń się ładnie układała i można było godzinami focić bez zmęczenia. Aparat dosłownie kleił się do dłoni i można było swobodnie biegać z aparatem trzymając stabilnie w jednej ręce, nawet z ciężkimi szkłami.
Swoją drogą S85 praktycznie z żadnym body nie będzie wygodna - jak na 85mm :D
Czyli mam rozumieć, że 1200 g to już ciężkie szkło? Pytam dla pewności, by źle nie zrozumieć.
cz4rnuch
18-11-2018, 21:55
To, że brak eye-af nie przeszkadzał w D750 nie oznacza, że na Zetkach będzie tak samo. Po obczajeniu chyba wszystkich klipów jakie tu podlinkowano wydaje mi się, że w AF-C Zetki potrafią się jednak pogubić. Zarówno na klipach tego faceta z wielką brodą jak i na dpreview przy ruchomych celach jest sporo odrzutów. Facet z brodą AF chwali, ale na jego klipach widać, że w AF-C aparat często wybiera jego brodę lub nos i oczy nie są aż tak ostre. Na ostatnim klipie, który podlinkowałem FT z Canona R i EYE-AF z Sony wybierają oczy przy ruchu, mimo, że teoretycznie Canon nie ma EYE-AF w AF-C a Nikon na przemian ostrzył na czoło lub brodę. Na to samo zwrócili uwagę w ostatnim klipie dpreview, który podlinkował torro (tyle, że to dotyczyło Z7) oraz Matt Granger (tu też Z7). Nie do końca wiem jaki jest odsetek tych nietrafionych zdjęć, ale w sumie na żadnym z tych klipów nie ma jakichś szalenie trudnych warunków. Poza rowerzystą z dpreview reszta testów polegała zazwyczaj na foceniu modelki, która zmieniała pozy lub osoby, która powili zbliża i oddala się od kamery.
- - - - kolejny post - - - - - -
Swoją drogą S85 praktycznie z żadnym body nie będzie wygodna - jak na 85mm :D
No chyba, że z Sigmą 85 EX. Ze dwa razy mniejsza od ARTa.
A jak korzystasz z NPS?
Ja tylko raz do roku czyszczenie free + raz skorzystałem z szybszej naprawy i to wszystko na jakieś 8 lat.
Kurczę nie podniecam się tym NPS ale może wszystkiego nie wiem :)
Mi się zdarzyło, paru znajomym też. Szybka akcja naprawcza oraz sprzęt zastępczy ratował sytuację i nie musiałem kupować nowego body tylko dlatego, że w normalnym trybie musiałbym czekać miesiąc na naprawę.
Kolekcjoner
18-11-2018, 22:45
..... i wole wygodniejsze Z6 które za samo trzymanie w ręku sprawi mi więcej przyjemności, niż męczyć się niewygodnym aparatem,
[....]
ps. w sumie nie trzymałem jeszcze w ręku Z6 - ale po opiniach z neta wnioskuję że jest znacznie wygodniejsze od Sony.
Hmmm... nie wiem czemu ale jakoś mi się to nie skleja w jedno konsekwentne przesłanie... ;)...
kurczeblade
19-11-2018, 00:28
Nie skleja, bo nie chce ocenić aparatu nie mając go w rękach, ale z tego co czytamy wszędzie z testów, ergonomia Z jest bardzo dobra. Ja jestem blisko kupna Z6, ale wolę go przed kupnem przetestować, pomacać - i jeśli będzie gniotem, to będę zmuszony do kupna D850, gdzie jednak wolę bezlustro. Chciałem A7III ale odstrasza mnie to o czym wcześniej napisałem.
niestety brak 2 slotów całkowicie mi przekreśla ten aparat. Niestety muszę mieć 2 sloty i tyle.To, że musisz to co się tylko tak wydaje ;) Zakładam, że fotografujesz juz kilka lat i .. kiedyś fotografowałeś aparatami mającymi 1 slot. Dało się?
Ja ciągle fotografuje na 1 slot.
Co do celności i EYE AF to powiem tak, ja robiąc sesję z modelką przy f 1.4 mam około połowy fotek do śmieci i z tego co wiem jest to dość normalna ilość ale dla mnie niestety bardzo to nie pasuje, tracę przez to wiele super kadrów. ??? Jaki tryb AF-S czy AF-C, punkt centralny czy boczne (zakładam, że 1 punkt AFu). Co prawda ja na D800, ale z Nikkorem D miałem wiele lepszy odsetek, a z ARTem to mam 95% trafień.
Sztolcman
19-11-2018, 01:14
Porównanie Z6 z D750:
https://www.youtube.com/watch?v=bCAHPf7j8TQ
kurczeblade
19-11-2018, 01:28
Lepiej jakby mówił po chińsku, i wstawił angielskie napisy.
Ja ciągle fotografuje na 1 slot..
Bo jeśli się używa porządnych, firmowych kart, to jeden slot styka.
Porównanie Z6 z D750:
Porównujesz, ekhmm... minibusa do pick-up'a.
cz4rnuch
19-11-2018, 06:35
Bo jeśli się używa porządnych, firmowych kart, to jeden slot styka...Mnie się zdarzyło, że nie stykło. Choć akurat wtedy miałem dwa sloty. Tyle, że wtedy jeszcze myślałem, że jak się używa firmowych kart to 1 slot styknie i drugi miałem ustawiony na przepełnienie (albo video, już nie pamiętam) :(
Bo jeśli się używa porządnych, firmowych kart, to jeden slot styka.
Masz jakiś sposób na ustawienie przepełnienia przy jednym slocie?
Ja wiem, mozna miec 3 karty w kieszeni, mozna wysylac przez wifi.
A ja po prostu chcialbym wiedziec jak pracowac na dwa sloty majac jeden.
O wideo nawet nie mowie, bo Nikon dalej nie wie co to przepelnienie.
Ej, w sumie moze dlatego w Zetkach jest tylko jeden, bo oni sobie nie radza z dwoma :lol:
To, że musisz to co się tylko tak wydaje ;) Zakładam, że fotografujesz juz kilka lat i .. kiedyś fotografowałeś aparatami mającymi 1 slot. Dało się?
Ja ciągle fotografuje na 1 slot.
??? Jaki tryb AF-S czy AF-C, punkt centralny czy boczne (zakładam, że 1 punkt AFu). Co prawda ja na D800, ale z Nikkorem D miałem wiele lepszy odsetek, a z ARTem to mam 95% trafień.
Jacku, co do pierwszego. Zgadza się pracowałem na jednej karcie i mi padł kiedyś sandisk i straciłem jeden dzień pracy. Na szczęście to była produktówka i mogłem na drugi dzień zrobić jeszcze raz sesję. Teraz robiąc przykładowo sesję dla klienta sukni w Niemczech powtórki nie będzie i muszę mieć 2 karty po prostu.
Co do AF, robiąc ciasne portrety przy 1.4 mam około połowy do śmieci. Oczywiście AF S bo nie ma lustrzanki, która kryje te rejony matrycy gdzie u mnie są oczy a jeśli kryje to są to punkty boczne no i efekt potem mam. Dlatego też muszę przekadrowywać a modelka jak pozuje "płynnie" to klapa gwarantowana bo za nim przekadruję to ona już jest gdzie indziej. Oczywiście jak modelka zastyga i ja się nie ruszę i dobrze przekadruję i obiektyw celnie walnie wtedy odsetek jest dużo większy ale wtedy i tak max z 75% trafie.
Przy takim Eye AF, skupiam się na kadrze i tyle. Nie ma osoby, która tego używała i tego nie chwali. Nie każdy potrzebuje ale to działa i pomaga.
kurczeblade
19-11-2018, 11:21
yahooo8 Eye jest ok, do zdjęć w ruchu, przy dobrym świetle. Nie uraź się kolego, bo nie oceniam Twoich prac, ale pozwoliłem sobie wejść na Twojego IG i 100% zdjęć masz statycznych, totalnie pozowanych, stojących. Zatem, nie rozumiem jaki problem jest zrobić ostre zdjęcie na oko bez tej funkcji. Napisałeś że skupiasz się bardziej na kadrze mając taką opcje, ja używałem tej opcji w A7III robiąc też sesje, i dla mnie kadry stojącej modelki w miejscu nie są jakieś skomplikowane, żeby się nakręcać na opcje EYE - spokojnie przy takich fotach wystarczy ustawić punkcik, ino nawet przekadrowywanie nie powinno sprawić problemu.
I ciekawostka, widzę że masz Sigmy, widzę że masz D750. Ja mam bezpośrednie porównanie zestawu znajomego zestawu A7III S35ART vs moje D750 S35ART i tu Cie zmartwię, bo S35ART działa pewniej pod względem trafiania AF na D750 niż S35 na A7III. Więc szykuj się na to, żeby cieszyć się z dobrego działania to fajnie będzie kupić dedykowane firmowe szkła Sony, przypominam że taka 35 1.4 to około 7klocków. Ja Cie nie próbuję zatrzymać w Nikonie, ale miałem podobne myślenie, byłem okropnie nakręcony przez media na tego AF'a z Sony i opcje szukania oka, ale w końcu mogłem aparat przetestować kilka dni, i nagle cały czar prysł, gdy zobaczyłem że nie jest to takie idealne jak wszyscy w necie opisują, gdy zobaczyłem że A7III też ma swoje wady. :)
cz4rnuch
19-11-2018, 11:43
Art 35 z natywnym mocowaniem na A7III działa bardzo dobrze w trybie foto i dużo słabiej w trybie wideo. To główna różnica między nią a Sony 35/1.4.
kurczeblade
19-11-2018, 11:53
Nie wiem jak działa Sony 35 1.4 bo znajomego nie stać na to szkło :D dlatego ma ART'a, wiem jedno, korzystałem z EYE-AF i fajna opcja, ale nie jest to jakieś "superdoper" jak to opisują sonowcy, którzy twierdzą że dzięki tej opcji inne aparaty im przestały ostrzyć. Polecam sobie spróbować EYE -AF w warunkach które naprawdę by się przydało, ciemna sala, reportaż, różnorodne światło, i poruszający się ludzie - bam! nagle wracamy do starych korzeni i używamy sprawdzonych metod ustawiania ostrości.
badtorro
19-11-2018, 12:54
Ciekawe spostrzeżenia masz kurczeblade. Ostatnio obejrzałem testy A73 i lekko zdębiałem jak to dobrze działa ten eye-AF, nawet przyszło mi do głowy żeby odłożyć zakup Z6 żeby się upewnić czy to Sony jednak nie jest warte uwagi. Co by nie mówić, jakby tego nie argumentować, śledzenie AF to jest fajny feature. A slogan, że można się skupić na kadrowaniu zamiast się chędożyć z AF-em przemawia do wyobraźni.
Wypożyczę soniacza i sam sprawdzę. Ale trochę mnie uspokoiłeś z tym sieciowym hype-em na Sony.
kurczeblade
19-11-2018, 13:18
Ciekawe spostrzeżenia masz kurczeblade. Ostatnio obejrzałem testy A73 i lekko zdębiałem jak to dobrze działa ten eye-AF, nawet przyszło mi do głowy żeby odłożyć zakup Z6 żeby się upewnić czy to Sony jednak nie jest warte uwagi. Co by nie mówić, jakby tego nie argumentować, śledzenie AF to jest fajny feature. A slogan, że można się skupić na kadrowaniu zamiast się chędożyć z AF-em przemawia do wyobraźni.
Wypożyczę soniacza i sam sprawdzę. Ale trochę mnie uspokoiłeś z tym sieciowym hype-em na Sony.
Tylko nie bierz aż tego tak pod uwagę bo wszystko zależy co fotografujesz. Mi by się przydał bardziej dobry "fejsdetektiw" który przykładowo śledzi twarze kręcących się PM w słabym mieszanym świetle, gdzie robisz zdjęcia w całych sylwetkach (czyli AFC taki z D850 styknie). A jeśli chcesz sobie trzymać aparat w jednym miejscu, gdzie modelka będzie tylko sobie pozowała przykładowo głową i napierniczać w nią serie żeby później coś z tego wybrać, to EYE-AF to spoko sprawa, chociaż w takich warunkach, gdzie robisz modelce plener to spokojnie można sobie poradzić zwykłym AF. Ważne żeby też mieć ogarniętą modelkę, wtedy i środkowym możesz nawet robić, bo zawsze tak Ci zapozuje, poczeka aż wykadrujesz, ogarnia kiedy Ty zrobisz zdjęcie i leci następna poza. Ja biorę zawsze agencyjne do sesji i wtedy nie trzeba seriami napierdzielać setek zdjęć, tylko spokojnie współpracować.
badtorro
19-11-2018, 13:22
Ja robię dużo fotografii dzieci, w ich naturalnym środowisku. W por do D700 potrzebuje odchylany ekranik z funkcją dziobania - żebym nie musiał łamać karku przy kadrowaniu i AF który nadąży za takim małym samolotem
W takiej sytuacji czasem jest trochę spokojniejszych zdjęć i wtedy i tradycyjny AF spokojnie daje rade. Ale czasem sytuacja jest dynamiczna i nie zaszkodziłoby gdybym nie musiał walczyć z aparatem
cz4rnuch
19-11-2018, 13:26
...Polecam sobie spróbować EYE -AF w warunkach które naprawdę by się przydało, ciemna sala, reportaż, różnorodne światło, i poruszający się ludzie - bam! nagle wracamy do starych korzeni i używamy sprawdzonych metod ustawiania ostrości...Przecież sam testowałeś:
S4int tak, dla mnie aparat rewelacja, wszystkie te wspomagania, śledzenie oka, twarzy działają jak na filmie który wystawiłem wyżej, generalnie leci seria i w serii wszystkie zdjęć praktycznie ostre, można śmiało stwierdzić że teraz małpa może dobrze wyostrzyć tym aparatem. Wystarczy trzymać PM w wizjerze a ostrość sama na nich leci. Nie przeszkadzają sypane płatki róż, konfetti, bo ostrość trzyma cały czas na buzi(opinia kamerzysty, bo ja tylko na weselu mogłem popstrykac). Ciężko mi było trochę z ergonomią, ale kamerzysta też trochę foci i pokazywał jak każdą funkcje można przypisać sobie do przycisków. Największe wrażenie zrobił na mnie AF - dla mnie to kosmos w porównaniu do nawet mojego d750. AF spokojnie sobie radzi na bocznych, środkowych, co się nie ustawi to bach w ostrość, w weselnych warunkach, światła z DJ i ciemność, wszystko praktycznie trafia. Nie wiem co teraz będą musiały lustra zrobić żeby dogonić taki system AF,a, ale z pewnością będą musieli się bardziej postarać. Wiem że pewnie i tak moja opinia przyjedzie bokiem, bo stwierdzicie że się kierowałem emocjami, ale sami sobie porównacie, to zobaczycie ? po zabawie tym aparatem, tylko się utwierdziłem w tej opinii, że ten aparat jest idealny pod taki reportaż jak śluby, i pod portretowanie. Gdybym miał kompletować sprzęt od początku to z pewnością zainwestowałbym w Sony.
A tak ogólnie to polecam sprawdzić cały wątek w którym się wypowiadałeś na temat A7III, bo mamy tam w zasadzie wszystko na odwrót w porównaniu do tego co teraz piszesz. Twierdzisz, że Sonowcy hype'ują, ale ja sobie takiego hype'u w temacie o A7 nie przypominam. A jestem jego założycielem i śledzę go od kilku lat. W zasadzie największy hype na temat A7III z tego co pamiętam, przynajmniej na tym forum, pochodzi od Ciebie. Nawet mnie, fanowi bezluster, trochę głupio było czytać to całe zachwalanie. I to Ty pisałeś, że AF jest taki rewelacyjny. Piszesz, że to w necie sieją dezinformację, a sam w tamtym temacie zachwalałeś, jak to pisałeś sprawdzone, grupy ślubne na FB, które rozpływały się na tym aparatem. I jeszcze miałeś za złe, że ludzie w to nie wierzą. Piszesz, że szkła drogie, ale gdy tego samego argumentu używali Nikoniarze to wtedy pisałeś, że u innych też drogie. A puszki to już w ogóle drogie itd. Nabijałeś się też z Nikona, że ogólnie ma klientów w de i że zamiast dawać jedynie zabierają. Co ciekawe nawet zadeklarowałeś, że jeśli zabiorą coś w następnym aparacie, wspomniałeś akurat o slocie kart, to kończysz z tą firmą :)
Ja wiem, że zaraz się zacznie, że nie mam co robić i Cię śledzę w necie, ale nie będzie w tym ani grama prawdy. Ja po prostu mocno się w tamtym temacie udzielałem i doskonale pamiętam z kim i o czym dyskutowałem.
kurczeblade
19-11-2018, 13:33
Hyjpowałem bo byłem podjarany wszystkimi testami w sieci, i jakimiś pierwszymi wrażeniami z użytkowania po sklepach... przestałem hajpować jak w końcu miałem okazje przetestować Sony. Nie mówię że AF w A7III jest zły, ale nie jest to takie wspaniałe i wszechwszystkopotrafiące jak wszyscy to opisują po sieci, że nagle inne aparaty przestają robić zdjęcia. Na brak drugiego slota w Z6/Z7 wciąż jestem zły i nigdzie nie napisałem że mi to nie przeszkadza, wciąż uważam że Nikon leci pod tym względem w uja, i wciąż podtrzymuję zdanie że dużo osób przez to nie kupi tego body. Mi to przeszkadza, ale z drugiej strony pracuję zawsze na 2 aparatach i mam zapas na drugim body - dlatego docelowo Z6 będę chciał traktować jako drugie body, a czekam aż Nikon jednak się ogarnie z następnym bezlusterkowcem i nie popełni błędu z 1 kartą.
cz4rnuch
19-11-2018, 13:39
A teraz hajpujesz aparat, którego nawet w ręku nie miałeś. O slocie też pisałeś, o szkłach też pisałeś, pisałeś o ciemnicy itd. Oczywiście każdy może sobie tu pisać co mu się podoba, ale nie dziw się, że jesteś tu przez niektórych odbierany jako osoba mało wiarygodna skoro do chwila zmieniasz zdanie o 180 stopni.
PS Eye-AF działa też w słabym świetle. Sprawdzałem i wrzucałem też linki. Oczywiście przy słabym świetle jego skuteczność i szybkość maleje, ale dotyczyć będzie to także FD w Z6 i Z7. Tu cudów nie ma. Tyle, że FD w Zetkach ma też czasami problemy przy lepszym świetle co w tym temacie pokazano już przynajmniej kilka razy. Dlatego eye-af jest jednak lepszym narzędziem, bo oczywiście czoło, broda czy czubek nosa też należą do twarzy i w tym sensie kamera nie popełnia błędu ostrząc akurat na nie przy wykrywaniu twarzy, ale chyba większość z nas się zgodzi, że lepiej jednak mieć ostre oko.
kurczeblade
19-11-2018, 13:45
A teraz hajpujesz aparat, którego nawet w ręku nie miałeś.
Czarnuch, nic nie hejpuje, dlatego ciągle powtarzam, że nie kupię Z6 - dopóki sam go nie przetestuje, może tak być że skończę na D850/A7III . Czekam na ostateczną decyzje mając Z6 w rękach, ostateczne testy... Więc wybacz, ale Ty również też rzucasz tutaj dużo niesprawdzonej teorii, gdzieś z wyciągniętych informacji z sieci. Z6 zatrzymało mnie przed kupnem A7III, a w między czasie zastanawiam się też nad D850. Dlatego jestem wdzięczny za takie dylematy, bo najwidoczniej, w obecnych czasach jest w czym wybierać.
Oczywiście przy słabym świetle jego skuteczność i szybkość maleje
I wcześniej pisałem, że przy ciężkich warunkach, wraca się do sprawdzonego ustawienia AF. W dobrych warunkach nie mam problemu żeby ustawić ostrość na modelki oko i zrobić ostre zdjęcie bez ficzeru śledzenia oka.
Ok więc tak. Za tydzień biorę na testy dokładne A7R III i porównam bezpośrednio. Tak mam statyczne fotki ale właśnie przy nich mam problem z AF w sensie dużo przestrzelonych.
Właśnie oglądając trafiłem na filmik, który pokazuje to o czym mówię.
https://www.youtube.com/watch?v=8DNSy5k4-0U
test bezpośredni AF przy 1.4. Canon 5D IV, Nikon D4S oraz A7III.
Wyniki ? Idealnie w punkt Sony miał 9/10, Canon 4/10 a Nikon 1/10. Moje d750 działa podobnie jak ten d4s raz z przodu raz z tyłu raz prawie idealnie i ogólnie z 50% odpada. W Sony właśnie używali Eye-AF.
Co do szkieł oczywiście Sigmy bym zamienił na natywne szkła Soniacza, piekielnie drogie ale są świetne.
Wszystko wyjdzie po testach. Jeśli Sony zawiedzie to w torbie ląduje d850 i tyle.
cz4rnuch
19-11-2018, 13:52
...I wcześniej pisałem, że przy ciężkich warunkach, wraca się do sprawdzonego ustawienia AF. W dobrych warunkach nie mam problemu żeby ustawić ostrość na modelki oko i zrobić ostre zdjęcie bez ficzeru śledzenia oka.
Zauważ, że w Z6 precyzyjne ustawienie punku AF na oko w słabszych warunkach możesz mieć nieco utrudnione. Szczególnie przy portretach gdzie w kadrze mieści się większa część sylwetki. Punkty AFu w Z6 są dość duże więc z precyzją może być różnie. W zasadzie małe punkty masz dopiero po ustawieniu opcji pinpoint, ale przy tej funkcji nie działa AF fazowy więc w słabym świetle może się to okazać bezużyteczne. Z resztą w tym wątku umieszczano już klipy jak wygląda ostrzenie przy wybraniu pinpoint i słabe to było.
PS Poza tym, tak jak napisałem w słabszych warunkach eye-af też działa. Z tego co widzę działa też dobrze w Canonie R, co mnie osobiście na początku bardzo zdziwiło. Ale widocznie zapowiadany wcześniej killer ficzer w postaci AFu z 5 tys punktów AF całkiem nieźle się sprawuje.
Zauważ, że w Z6 precyzyjne ustawienie punku AF na oko w słabszych warunkach możesz mieć nieco utrudnione. Szczególnie przy portretach gdzie w kadrze mieści się większa część sylwetki. Punkty AFu w Z6 są dość duże więc z precyzją może być różnie. W zasadzie małe punkty masz dopiero po ustawieniu opcji pinpoint, ale przy tej funkcji nie działa AF fazowy więc w słabym świetle może się to okazać bezużyteczne. Z resztą w tym wątku umieszczano już klipy jak wygląda ostrzenie przy wybraniu pinpoint i słabe to było.
PS Poza tym, tak jak napisałem w słabszych warunkach eye-af też działa. Z tego co widzę działa też dobrze w Canonie R, co mnie osobiście na początku bardzo zdziwiło. Ale widocznie zapowiadany wcześniej killer ficzer w postaci AFu z 5 tys punktów AF całkiem nieźle się sprawuje.
Serio przy małym punkcie AF nie działa fazowy ? W Z7 też tak jest ? Jeśli tak to jest to jedna z gorszych rzeczy jeśli chodzi o AF. Teraz to zostałem bardzo zaskoczony.
kurczeblade
19-11-2018, 14:37
Właśnie oglądając trafiłem na filmik, który pokazuje to o czym mówię.
https://www.youtube.com/watch?v=8DNSy5k4-0U
Przecież ten test jest totalnie z dopy. Pokazują stojącą parę w miejscu, przy zajeb##ym świetle, para się nie rusza, i specjalnie pudłują 5Dmk4 w takich warunkach, po to żeby pokazać specjalnie wcześniej trafione zdjęcia A7III.
Nie wierze że w 5dmk4 AF jest tak beznadziejny, że w takich wręcz idealnych warunkach do fotografowania portretu w plenerze, tak nie trafia ludzi przy takim świetle. Gdzie starym D600 w takich warunkach można spokojnie osiągnąć 100% ostrych zdjęć, a ma dużo gorszego AF'a od 5Dmk4.
Dalsza część testu, pokazują filmy gdzie cały czas para ostra, przykład: jak para idzie i jak sony ustawia ostrość, a jak zaczyna gubić ostrość to nagle urywają film i dalej nie pokazują. Śmierdzi to totalną manipulacją i takich smaczków i spuszczań się w strony A7III sporo na tym filmie, nawet nie trzeba skupiać się za bardzo na tym żeby to zobaczyć. Dalsza część testu, robienie zdjęć i chwalenie sobie AF, gdzie normalnie spokojnie DSLR'ami w takich warunkach też da się spokojnie zrobić takie foty. Ogólnie to porzygałem się tęczą oglądając ten film i słysząc ciągle ukryty przekaz I LOVJU SONY moje kochane najróżowsze Sony, najlepsze sony które robi zdjęcia a inne aparaty już nie robią:D
Co do punktów AF w Z6 to racja, tego się najbardziej obawiam. Dlatego chciałbym osobiście go przetestować przed kupnem.
cz4rnuch
19-11-2018, 14:46
Przecież ten test jest totalnie z dopy. Pokazują stojącą parę w miejscu, przy zajeb##ym świetle, para się nie rusza, i specjalnie pudłują 5Dmk4 w takich warunkach, po to żeby pokazać specjalnie wcześniej trafione zdjęcia A7III...Zabawne są te teorie spiskowe. Ci sami panowie, rzekomo wyznawcy Sony, Canono nienawistnicy, w innym klipie zachwalają AF Canona R (i to nawet w porównaniu z A7III):
https://www.youtube.com/watch?v=X6sBYdEzu8s
kurczeblade
19-11-2018, 14:50
Później z ciekawości zobaczę. Ale z tym 5Dmk4 zrobili niezły pojazd :D aparat normalnie w śmietnik. :D
Chyba że faktycznie Kanon się tak cofnął w rozwoju, i dlatego tak dużo osób właśnie ucieka z kanona do sony :D
krzysztofz24
19-11-2018, 14:52
Spiskowe czy niespiskowe, ale 75% "testow" i first viev z You Tube ma wartosc z doopy.
Swiatlo jak ta lala, statyczna scena (modelka sie nie rusza) i nie moga trafic:-).
W takich warunkach to ja moge na 1.4 miec 80-90% trafionych zdjec jak dokladnie chce
nawet D60. Minimum umiejestnosci, naprawde minimum tu potrzeba.
kurczeblade
19-11-2018, 14:53
Tak myślę, że oni w DSLR'ach wyłączyli AF'a i celowo pudłowali. Bo jak inaczej :D
Ciekawe co by im wyszło w porównaniu D850/D5 do A7III :D
krzysztofz24
19-11-2018, 15:01
Tak myślę, że oni w DSLR'ach wyłączyli AF'a i celowo pudłowali. Bo jak inaczej :D
Ciekawe co by im wyszło w porównaniu D850/D5 do A7III :D
Nieee:-).
Ja kiedys mialem wlasnie D60 dawno temu (3 pola AF) i srubokretowego Nikkora 50 F1.8D.
I ostrzylem recznie na kropke i jakos mi wychodzilo.
Takze tutaj to jakas inna tajemna metoda:-);-).
cz4rnuch
19-11-2018, 15:03
W takich warunkach to ja moge na 1.4 miec 80-90% trafionych zdjec jak dokladnie chce
nawet D60. Minimum umiejestnosci, naprawde minimum tu potrzeba.W D60? A jak w D60 działa śledzenie w 3D? To nie był test ogólnie na AF tylko test na śledzenie oka. Przy czym w lustrzankach nie ma czegoś takiego więc włączono po prostu śledzenie i ustawiono na oko. Nie był to też test na umiejętności. Na 100%. Czasami warto doczytać, dosłuchać przed skomentowaniem :)
PS Aha. Manual na kropkę. Najlepszy test AFu :)
kurczeblade
19-11-2018, 15:05
Nieee:-).
Ja kiedys mialem wlasnie D60 dawno temu (3 pola AF) i srubokretowego Nikkora 50 F1.8D.
I ostrzylem recznie na kropke i jakos mi wychodzilo.
Takze tutaj to jakas inna tajemna metoda:-);-).
Na dopalaczach byli, jak nic. I z wiezienia, bo mają tatuaże. Innego wyjaśnienia nie widzę. :D
W D60? A jak w D60 działa śledzenie w 3D? To nie był test ogólnie na AF tylko test na śledzenie oka. Przy czym w lustrzankach nie ma czegoś takiego więc włączono po prostu śledzenie i ustawiono na oko. Nie był to też test na umiejętności. Na 100%. Czasami warto doczytać, dosłuchać przed skomentowaniem :)
To dobrze że nie zrobili śledzenia oka z Z6/7 :D dalej ten test to totalny absurd. Nawet wsłu****ąc się.
cz4rnuch
19-11-2018, 15:08
Chyba jednak nie za bardzo się wsłuchiwałeś. Ogólnie świetne komentarze. To tak odnośnie śmiecenia wątku bezsensownymi komentarzami o co miałeś do innych takie zastrzeżenia :)
kurczeblade
19-11-2018, 15:09
Chyba jednak nie za bardzo się wsłuchiwałeś. Ogólnie świetne komentarze. To tak odnośnie śmiecenia wątku bezsensownymi komentarzami o co miałeś do innych takie zastrzeżenia :)
Chyba prośba była skierowana w wątkach "w praktyce" tutaj ciągle dyskutujemy w temacie które Ty również poruszasz sam. Więc proszę Cie... :)
cz4rnuch
19-11-2018, 15:12
Nie przypominam sobie bym gdzieś poruszał temat dopalaczy.
krzysztofz24
19-11-2018, 15:15
W D60? A jak w D60 działa śledzenie w 3D? To nie był test ogólnie na AF tylko test na śledzenie oka. Przy czym w lustrzankach nie ma czegoś takiego więc włączono po prostu śledzenie i ustawiono na oko. Nie był to też test na umiejętności. Na 100%. Czasami warto doczytać, dosłuchać przed skomentowaniem :)
PS Aha. Manual na kropkę. Najlepszy test AFu :)
Test w skrajnie sprzyjajacych warunkach. Statyczny.
No prosze cie:-)
Jesli bedziemy uzywac AF to i D60 da rade uzyskac 80-90% celnosci w takich warunkach na F1.4.
A ta wzmianka o manualu to byla jako sugestia do umiejetnosci tych Panow lub ich bezstronnego obiektywnego i rzetelnego podejscia.
P.s Chcialem dac jako przyklad analogowy F801 jak dopiero AF wchodzil do lustrzanek Nikona z pojedynczym liniowym punktem AF. Gdzie nie uwierzysz, ale w takich warunkach jak na foto trafiam jak i kiedy chce.
Ale uznalem ze to byloby nieuczciwe bo ma wizjer pamietajacy jeszcze czasy manuali, wiec lepiej widac:-).
kurczeblade
19-11-2018, 15:16
Nie przypominam sobie bym gdzieś poruszał temat dopalaczy.
Ale po co łapiesz za słowa, dobrze wiesz o co mi chodziło. Test jest totalnie bezsensowny, pokazują DSLR ze złej strony, naciągając przy tym najlepszość A7III. Dla mnie albo naćpani, albo opłaceni, albo mało obiektywni. Ale skoro uważasz inaczej. To brawo.
cz4rnuch
19-11-2018, 15:22
Krzyśku. O czym ty piszesz? Nie dasz rady śledzić oka sprzętem o którym wspominałeś, bo po prostu nie ma takiej technicznej możliwości. I po raz kolejny wspominasz o umiejętnościach a przecież nie o to chodzi w teście AFu. Zupełnie nie o to. Co do samego testu to akurat ten też mnie jakoś nie przekonał bo 10 zdjęć to trochę za mało by sobie wyrobić zdanie o systemie. Ale wasze komentarze są po prostu zadziwiające.
cz4rnuch
19-11-2018, 15:25
Ale po co łapiesz za słowa, dobrze wiesz o co mi chodziło. Test jest totalnie bezsensowny, pokazują DSLR ze złej strony, naciągając przy tym najlepszość A7III. Dla mnie albo naćpani, albo opłaceni, albo mało obiektywni. Ale skoro uważasz inaczej. To brawo.Szkoda mi czasu na dalsze przepychanki z Tobą. Nawet nie załapałeś do czego się odniosłem. Po prostu zamiast tych słabych insynuacji wolałbym coś bardziej merytorycznego. Sam z resztą tego wymagałeś od innych więc powinieneś mnie rozumieć.
krzysztofz24
19-11-2018, 15:43
Krzyśku. O czym ty piszesz? Nie dasz rady śledzić oka sprzętem o którym wspominałeś, bo po prostu nie ma takiej technicznej możliwości. I po raz kolejny wspominasz o umiejętnościach a przecież nie o to chodzi w teście AFu. Zupełnie nie o to. Co do samego testu to akurat ten też mnie jakoś nie przekonał bo 10 zdjęć to trochę za mało by sobie wyrobić zdanie o systemie. Ale wasze komentarze są po prostu zadziwiające.
A jaki jest sens testu sledzenia oka aparatow ktore maja to funkcje a ktore jej nie maja:-).
To przeciez jakby zrobic test stabilizacji ze szklami bez stabilizacji a do porownania bierzemy body ze stabilizacja matrycy i bez.
Przeciez w tym tescie z filmiku jakby operatorzy chcieli trafic w oko punktem ostrosci, to byloby to w prosty sposob do zrobienia.
A zaden z tych aparatow by nawet sie nie zajaknal.
W takich warunkach to i D60 by sobie poradzil jak juz wspomnialem.
To nie jest test sprawnosci AF. To test a raczej sprawdzenie czy dany aparat ma funkcje sledzenia oka. No te ktore nie maja raczej przegraja;-).
Co nie znaczy ze maja gorszy AF.
I to jest wlasnie taki typowy smieciowy "test" z YouTube.
kurczeblade
19-11-2018, 16:07
A jaki jest sens testu sledzenia oka aparatow ktore maja to funkcje a ktore jej nie maja.
Dokładnie to miałem na myśli.
Przeciez w tym tescie z filmiku jakby operatorzy chcieli trafic w oko punktem ostrosci, to byloby to w prosty sposob do zrobienia.
W tym rzecz że oni nie chcieli trafiać tymi aparatami w punkt ostrości. Jeszcze zabawniejsze jest to, jak pokazują podjarani filmy, kiedy AF trzyma się punktów, a jak zaczyna błądzić i pompować, nagle film urywają.
I to jest wlasnie taki typowy smieciowy "test" z YouTube.
Z daleka to widać.
Szkoda mi czasu na dalsze przepychanki z Tobą. Nawet nie załapałeś do czego się odniosłem.
Załapałem. Czarnuch szanuję Twoją wiedzę, szczególnie w temacie bezlusterkowców, dużo rzeczy naświetliło mi się, czytając Twoje komentarze, ale z pewnymi kwestiami się nie zgadzam i tyle.
Ok, Panowie nie ma co się ścierać, jak macie jakieś fajne materiały o Z7/Z6 to wrzucajcie.
madebyzosiek
19-11-2018, 16:20
Ja wiem, że zaraz się zacznie, że nie mam co robić i Cię śledzę w necie, ale nie będzie w tym ani grama prawdy. Ja po prostu mocno się w tamtym temacie udzielałem i doskonale pamiętam z kim i o czym dyskutowałem.
Ależ Czarnuszku nasz miły, ja o tym pisałem 50 stron tego wątku temu:
Oj kurczeblade Ty to jesteś agent :) Jeszcze kilka miesięcy temu lustra przestały robić zdjęcia, bo wyszedł killer bezlusterkowy A7III i generalnie już go kupowałeś tłumacząc wszystkim jaki jest wspaniały i lepszy od D850. Z jakiegoś powodu go nie masz, ale zainteresowałeś się D850, zakładając nawet wątek z pytaniami. Jednak teraz D850 jest tragedią, bo Z6 jest idealny, tylko nie piszesz się na betatestera... Ech... Lubisz zamieszanie wokół siebie :)
Jak ktoś chce kupić aparat, to go kupi. Jak ktoś chce go przetestować, to się postara i przetestuje. Jak ktoś chce głównie pisać post za postem, to będzie pisał przez kolejne 50 stron. Tak to działa ;)
cz4rnuch
19-11-2018, 16:40
A jaki jest sens testu sledzenia oka aparatow ktore maja to funkcje a ktore jej nie maja:-).
To przeciez jakby zrobic test stabilizacji ze szklami bez stabilizacji a do porownania bierzemy body ze stabilizacja matrycy i bez.Dobrze, że o tym wspomniałeś. Nie zauważyłeś, że wszyscy producenci podają wydajność stabilizacji np 5EV? Co oznacza to 5EV? Z czym to porównują? Właśnie z aparatem, który nie ma stabilizacji. A po co to robią, skoro to nieuczciwe? Właśnie po to, by pokazać, że stabilizacja pomaga i na ile pomaga. Tak samo pokazanie testu na śledzenie oka. Owszem to nieuczciwe, owszem przy odrobinie wprawy da się dslr'em lepiej niż na załączonym obrazku, ale tak prosto z pudełka na automacie tak może wyglądać ta różnica. Nie mówię, że tak jest, ale jeśli uważacie, że nie to po prostu podajcie jakieś "dorosłe" argumenty. Tzn nie w tym przypadku, bo przynajmniej od Krzyśka coś usłyszałem, i nie chce mi poza tym wkręcać w tę dyskusje bardziej niż do tej pory.
To nie jest test sprawnosci AF. To test a raczej sprawdzenie czy dany aparat ma funkcje sledzenia oka. No te ktore nie maja raczej przegraja;-)...Nie jest to test AFu, w sensie ogólnym. I panowie wcale tak nie twierdzą. Zauważ, że na początku podali kryteria i jak wół stało tam, wsio na automacie, kilka strzałów, zobaczymy jak wyostrzy na oko w AF-C. Pewnie to dla nich ważne kryterium, bo to kotleciarze lub portreciści. I bardziej niż na test wygląda mi to na prezentację funkcji, która im się podoba. Podobnie w innych klipach zwracają uwagę na to samo, np w klipie o Z6 i o Canonie R.
Co nie znaczy ze maja gorszy AF.Oczywiście, że nie. Możliwe, że np do sportu D5 (czy D4, nie pamiętam), okaże się lepszy. Wcale by mnie to nie zdziwiło.
I to jest wlasnie taki typowy smieciowy "test" z YouTube.Nie jest to wykluczone. Ale wydaje mi się, że po prostu poczyniłeś założenia, których ja w tym klipie nie widzę. Tak to widzę :)
- - - - kolejny post - - - - - -
...W tym rzecz że oni nie chcieli trafiać tymi aparatami w punkt ostrości. Jeszcze zabawniejsze jest to, jak pokazują podjarani filmy, kiedy AF trzyma się punktów, a jak zaczyna błądzić i pompować, nagle film urywają...Rzecz w tym, że idąc tym tropem można powiedzieć, że każdy test jest be i każdy klip lub test w sieci można oskarżyć o to samo. Zawsze można powiedzieć, że klip zmontowano, że pokazano coś, a coś ukryto. Tego się nigdy nie dowiemy więc bez sensu są takie komentarze. Jarasz się za każdym razem gdy w necie zobaczysz, że np Z6 trafił w punkt albo, że bateria wytrzymała 1500 strzałów. A skąd wiesz czy wcześniej Z6 10 razy nie spudłował, że dopiero przy 10ej próbie udało mu się w miarę dobrze śledzić twarz przez 10 sekund, albo, że we wcześniejszych próbach średnia na baterii nie wyniosła 500 strzałów? Czemu nie kwestionujesz tamtych prezentacji? Skoro już powołujesz się na jakieś źródła to bądź konsekwentny. To, że Panowie mają dziary, nie znaczy że Ćpają a to, że o jednym z aparatów wypowiedzieli się lepiej niż o innym, nie oznacza, że zostali przez kogoś podkupieni. Bo to samo można napisać o tych co zachwalają Z6 albo Canona R.
Jak ktoś chce kupić aparat, to go kupi. Jak ktoś chce go przetestować, to się postara i przetestuje. Jak ktoś chce głównie pisać post za postem, to będzie pisał przez kolejne 50 stron. Tak to działa ;)
W 100% się zgadzam... Szkoda tylko, że ci co kupują nie wypowiadają się na forum :)
Wątek taki jak ten płynie tak szeroko jak amazonka z dorzeczami... 0 w tym konkretu. 99% postów można by wywalić do kosza, bo o sprzęcie wypowiadają się ludzie którzy nigdy nie mieli go w rękach, a ci którym udało się omawiany sprzęt przetestować przez godzinę są już ekspertami. Nie ma tu kompletnie zrozumienia w postrzeganiu potrzeb innych. Każdy z nas dobiera inną wagę do pewnych cech i funkcjonalności jakie oferuje aparat.
Dla jednego śledzenie oka w fotografii modelek może być priorytetem. Argumenty że da się zrobić to samo w łatwy sposób innym sprzętem można o kant d..y rozbić. Nie jest bowiem istotne czy można to łatwo zrobić, istotne jest zaś czy śledzenie oka to ułatwi i czy będzie większy odsetek zdjęć trafionych. Dalsze argumentowanie o jakości śledzenia oka w trudnych warunkach ze zmiennym oświetleniem ma tak samo wielkie znaczenie... Przecież to ma być aparat do fotografowania modelek w kontrolowanych warunkach!!!
Oczywiście odwracając sytuację, dla kogoś kto śmiga na reportaże nie będzie miało takiego znaczenia śledzenie oka. Aparat do reportażu misi sobie poradzić w ciemnym kościele gdzie mamy niewielką dynamikę, na kolorowej sali gdzie dynamika jest duża i na plenerze gdzie faktycznie śledzenie oka z pewnością może się przydać. Tu wymagamy jednak sporo większej uniwersalności od sprzętu i tryb eye-af nie jest jedyny na jaki patrzymy.
Podobnie przewijający się temat kart pamięci... Jeśli dla kogoś priorytetem jest możliwość używania dwóch kart, bo czuje się w ten sposób bezpieczniej i pewniej to na jaki chu... pisać o tym, że 10 lat temu fotografowało się z jedną lub że nowe karty są bardziej niezawodne. Tylko jak będziemy rozmawiać po 1 wtopie i konieczności wyłożenia grubych tysięcy za odzyskany materiał. Inaczej będzie na to patrzyć osoba która może zdjęcia powtórzyć inaczej taka której nie będzie to dane... 1 karta to robienie kroku do tyłu i nie da się z tym dyskutować.
Nie zrozumcie mnie źle... Każda dyskusja i wymiana zdań jest dobra, ale słuchajmy przy tym innych i nie mierzmy każdego swoją miarą. Zobaczcie jak szeroki jest rynek foto. Różne systemy, różne wielkości matryc. Jedne lepsze do foto, inne do video. Jedne bardziej uniwersalne drugie bardziej wyspecjalizowane. Każdy segment jakoś odnajduje swojego odbiorce...
Całe te wątki to jedno wielkie wodolejstwo, a dobrych opinii od kogoś kto sprzęt ma, używa, i może wyrazić subiektywną ocenę jak na lekarstwo...
kurczeblade
19-11-2018, 17:05
Rzecz w tym, że idąc tym tropem można powiedzieć, że każdy test jest be i każdy klip lub test w sieci można oskarżyć o to samo. Zawsze można powiedzieć, że klip zmontowano, że pokazano coś, a coś ukryto. Tego się nigdy nie dowiemy więc bez sensu są takie komentarze. Jarasz się za każdym razem gdy w necie zobaczysz, że np Z6 trafił w punkt albo, że bateria wytrzymała 1500 strzałów. A skąd wiesz czy wcześniej Z6 10 razy nie spudłował, że dopiero przy 10ej próbie udało mu się w miarę dobrze śledzić twarz przez 10 sekund, albo, że we wcześniejszych próbach średnia na baterii nie wyniosła 500 strzałów? Czemu nie kwestionujesz tamtych prezentacji? Skoro już powołujesz się na jakieś źródła to bądź konsekwentny. To, że Panowie mają dziary, nie znaczy że Ćpają a to, że o jednym z aparatów wypowiedzieli się lepiej niż o innym, nie oznacza, że zostali przez kogoś podkupieni. Bo to samo można napisać o tych co zachwalają Z6 albo Canona R.
Sam mam dziary i nie ćpam :D trochę mniej spiny kolego, test podsumowałem ironicznie, tak samo jak oni ironicznie potraktowali test DSLR'ów w porównaniu do A7. Do testów Z6/7 podchodzę z dystansem, dlatego jeszcze raz napiszę, wyrobię swoje zdanie, jak zrobię sobie swój test. Nie kwestionuję tamtejszych testów, ponieważ nikt w nich nie zrobił takiego durnego porównania A7/6 do topowych DSLR'w.
Bo to samo można napisać o tych co zachwalają Z6 albo Canona R
Oczywiście że tak, jeśli znajdą się tak durne porównania które nie mają w ogóle sensu i racji bytu, jak z tego linku który ewidentnie jest zrobiony na niekorzyść DSLR'ów które tam były porównywane do A7.
Fear
Pełna zgoda, dlatego cieszmy się tym że jesteśmy zasypani sprzętem po uszy i każdy może coś wybrać dla siebie.
cz4rnuch
19-11-2018, 17:18
Sam mam dziary i nie ćpam :D Gratuluję :) Spięty to ja nie jestem. Każdy z omawianych tu aparatów przyjąłbym z pocałowaniem ręki, bo to i tak byłby ogromny skok do przodu w porównaniu z tym co teraz mam. Ale wśród nich są lepsze i lepsiejsze. Każdy, nawet Pan czy Pani z internetu może mieć własną wizję tej lepsiejszości. A Tobie życzę, żeby Z6 czy co tam sobie wybierzesz sprostało Twoim oczekiwaniom.
PS Może i durne te testy, się wypowiedziałeś. Dla mnie Pan z brodą mówił o jednym a na klipie było wydać coś innego, ale to dla mnie. Dla was widocznie oznacza to bardzo dobry AF. A skoro dla was to odpowiada to co mnie do tego.
grissley
19-11-2018, 18:02
A tymczasem D750 korpus już za 5950 brutto.
Szkoda, że cena D500 tak nie leci, bo musiałbym walczyć z pokusą... :o
Kolekcjoner
19-11-2018, 18:04
W 100% się zgadzam... Szkoda tylko, że ci co kupują nie wypowiadają się na forum :)
Wątek taki jak ten płynie tak szeroko jak amazonka z dorzeczami... 0 w tym konkretu. 99% postów można by wywalić do kosza, bo o sprzęcie wypowiadają się ludzie którzy nigdy nie mieli go w rękach, a ci którym udało się omawiany sprzęt przetestować przez godzinę są już ekspertami. Nie ma tu kompletnie zrozumienia w postrzeganiu potrzeb innych. Każdy z nas dobiera inną wagę do pewnych cech i funkcjonalności jakie oferuje aparat.
Dla jednego śledzenie oka w fotografii modelek może być priorytetem. Argumenty że da się zrobić to samo w łatwy sposób innym sprzętem można o kant d..y rozbić. Nie jest bowiem istotne czy można to łatwo zrobić, istotne jest zaś czy śledzenie oka to ułatwi i czy będzie większy odsetek zdjęć trafionych. Dalsze argumentowanie o jakości śledzenia oka w trudnych warunkach ze zmiennym oświetleniem ma tak samo wielkie znaczenie... Przecież to ma być aparat do fotografowania modelek w kontrolowanych warunkach!!!
Oczywiście odwracając sytuację, dla kogoś kto śmiga na reportaże nie będzie miało takiego znaczenia śledzenie oka. Aparat do reportażu misi sobie poradzić w ciemnym kościele gdzie mamy niewielką dynamikę, na kolorowej sali gdzie dynamika jest duża i na plenerze gdzie faktycznie śledzenie oka z pewnością może się przydać. Tu wymagamy jednak sporo większej uniwersalności od sprzętu i tryb eye-af nie jest jedyny na jaki patrzymy.
Podobnie przewijający się temat kart pamięci... Jeśli dla kogoś priorytetem jest możliwość używania dwóch kart, bo czuje się w ten sposób bezpieczniej i pewniej to na jaki chu... pisać o tym, że 10 lat temu fotografowało się z jedną lub że nowe karty są bardziej niezawodne. Tylko jak będziemy rozmawiać po 1 wtopie i konieczności wyłożenia grubych tysięcy za odzyskany materiał. Inaczej będzie na to patrzyć osoba która może zdjęcia powtórzyć inaczej taka której nie będzie to dane... 1 karta to robienie kroku do tyłu i nie da się z tym dyskutować.
Nie zrozumcie mnie źle... Każda dyskusja i wymiana zdań jest dobra, ale słuchajmy przy tym innych i nie mierzmy każdego swoją miarą. Zobaczcie jak szeroki jest rynek foto. Różne systemy, różne wielkości matryc. Jedne lepsze do foto, inne do video. Jedne bardziej uniwersalne drugie bardziej wyspecjalizowane. Każdy segment jakoś odnajduje swojego odbiorce...
Całe te wątki to jedno wielkie wodolejstwo, a dobrych opinii od kogoś kto sprzęt ma, używa, i może wyrazić subiektywną ocenę jak na lekarstwo...
Wiesz to jakby esencja for wszelakich. Nie wiemy kto i dlaczego coś pisze, często jeszcze używając skrótów myślowych, przefiltrowanych przez pryzmat własnych doświadczeń. Ktoś nie zrozumie kontekstu, coś napisze, inny się odniesie do tego nie wiedząc że mowa była o czymś innym i mamy to co mamy czyli kompletny szum.
Kwestią jest teraz czy coś z tego zostaje, czy wyłowisz coś istotnego dla siebie. Ja ogólnie uważam że jak najbardziej się da i mimo tych wszystkich problemów da się odzielić ziarno od plew, a że nie jest łatwo.... no nigdzie nie jest ;)....
A tymczasem D750 korpus już za 5950 brutto.
Szkoda, że cena D500 tak nie leci, bo musiałbym walczyć z pokusą... :o
Tym bardziej rozważam dokupienie drugiego D750 i poczekanie, aż Nikon dojrzeje. Chyba że dorwę Z6 na jakiś mały teścik i dam się odurzyć.
Boli mnie już nawet nie samo to, że ma jeden slot, ale że na same karty musiałbym wydać około 1600 zł na dzień dobry, zamiast używać tych, które już mam.
Niby nie jest to wielki pieniądz, ale też piechotą nie chodzi.
- - - - kolejny post - - - - - -
Lepiej jakby mówił po chińsku, i wstawił angielskie napisy.
Nie przesadzajmy, wszystko zrozumiałem. A napisy (angielskie) włącza się tym takim guziczkiem na dole po prawej, z ikonką, że napisy.
Boli mnie już nawet nie samo to, że ma jeden slot, ale że na same karty musiałbym wydać około 1600 zł na dzień dobry, zamiast używać tych, które już mam.
karolt
Ale bierz pod uwage że przesiadka na XQD/CFexpres to nie tylko skok jakościowy ale i bezpieczeństwo, otrzymujesz wydajny i bezpieczny nośnik skonstruowany tak samo jak SSD w laptopie/desktopie, który ma odprowadzenie temperatury, ma mozliwości odzysku uszkodzonych plików itd.
Zawodność kart SD spowodowała że często dodano drugi slot, nowe karty SD też są konstrukcjami jak XQD i kosztują tyle samo, zwykłe SD z kostkami zwykłych pamięci powoli powoli odejdą jak płyty cd/dvd czy nawet dyskietki.
Backup i potrzeby zapasu w pojemności załatwiać lepiej będzie mobilnym malutkim dyskiem SSD, po kabelku usb-c albo wifi niż dokupywaniem kolejnych kart XQD.
nikoniarz
19-11-2018, 19:24
Zawodność kart SD spowodowała że często dodano drugi slot
Skąd takie informacje? Co ze sprzętem oferującym dwa sloty bez SD?
Panowie, w Zetkach można robić zrzut fotek z karty bezpośrednio z aparatu przez usb?
KrzysztofKozicki
19-11-2018, 19:42
Też mnie to interesuje, bo czytnik to kolejna kasa. A mam teraz sporo innych wydatków.
nikoniarz
19-11-2018, 19:44
Panowie, w Zetkach można robić zrzut fotek z karty bezpośrednio z aparatu przez usb?
Byłbym zaskoczony gdyby się nie dało. Istnieją takie aparaty w których nie można?
karolt
Ale bierz pod uwage że przesiadka na XQD/CFexpres to nie tylko skok jakościowy ale i bezpieczeństwo, otrzymujesz wydajny i bezpieczny nośnik ..... koesh czy ty jestes producentem tych kart ? wiesz, ze piszesz w tym tonie juz chyba 100 ktorys raz ?
Mam rozumiec, ze jak mi ta karta mimo wszystko padnie, co absolutnie wg Ciebie nie ma prawa sie stac, moge przyjsc do ciebie przynajmniej po zwrot pieniedzy za karte ??
Backup i potrzeby zapasu w pojemności załatwiać lepiej będzie mobilnym malutkim dyskiem SSD, po kabelku usb-c albo wifi niż dokupywaniem kolejnych kart XQD.
Jak wyglada transfer z aparatu na dysk po wifi? Można ustawić tak, żeby leciało to samodzielnie w miarę pstrykania, czy w przerwach w sesji manualnie przerzucać?
Panowie, w Zetkach można robić zrzut fotek z karty bezpośrednio z aparatu przez usb?
Można USB C i wifi, do drugie nie wiem jak działa bo do tej pory nikon raczej się ośmieszał odnośnie działania tak banalnej rzeczy jak zrzucanie materiału po wifi na kompa czy inne urządzenie.
- - - - kolejny post - - - - - -
Jak wyglada transfer z aparatu na dysk po wifi? Można ustawić tak, żeby leciało to samodzielnie w miarę pstrykania, czy w przerwach w sesji manualnie przerzucać?
Raczej nie ma opcji takiej, zresztą wykończyłbyś bateryjkę.
Chodzi o to że łatwo ogarnąć temat backupu używając taki mobilny ssd, inna sprawa że to dopiero raczkuje i tanieje, chińskie konstrukcje dopiero się pojawiać będą.
- - - - kolejny post - - - - - -
koesh czy ty jestes producentem tych kart ? wiesz, ze piszesz w tym tonie juz chyba 100 ktorys raz ?
Mam rozumiec, ze jak mi ta karta mimo wszystko padnie, co absolutnie wg Ciebie nie ma prawa sie stac, moge przyjsc do ciebie przynajmniej po zwrot pieniedzy za karte ??
Spokojnie, zapewne w Z8 i Z9 będą dwa sloty i to rozwiąże problem obaw jakie mają zawodowcy i tych co np w laptopie systemowy ssd mają na stałym backup do drugiego dysku, w tym drugim przypadku osobiście nie spotkałem się ale zapewne tez są tacy.
- - - - kolejny post - - - - - -
Skąd takie informacje? Co ze sprzętem oferującym dwa sloty bez SD?
No to po co dodano drugi slot, pamiętam jak stare CF w pro sprzęcie były na jednym slocie, potem nagle przy masowym używaniu SD, które były bardzo zawodne w stosunku do CF zaczęto w aparatach dodawać drugi slot.
nikoniarz
19-11-2018, 20:43
No to po co dodano drugi slot,
A skąd ja mam wiedzieć po co? :D
pamiętam jak stare CF w pro sprzęcie były na jednym slocie, potem nagle przy masowym używaniu SD, które były bardzo zawodne w stosunku do CF zaczęto w aparatach dodawać drugi slot.
A później było 2xCF, trochę minęło, zanim pojawiły się pierwsze 2xSD. Także na serio nie wiem co ma wspólnego dublowanie slotów CF w kontekście awaryjności SD...
koesh błagam cię, nie pisz już o tm jak świetne jest XQD! Zaglądam czasem jeszcze do tego wątku, ale tak co 10 strona Twoje teksty o świetności XQD. Copy-past robisz co jakiś czas tekstu o tych kartach? Naprawdę to jest niestrawne.
Karta XQD jak każde urządzenie może się zepsuć, kwestia statystyki. Komu chcesz tłumaczyć, że brak backupu jest taki dobry? Albo, że można ganiać z laptopem lub przenośnym dyskiem? Zwłaszcza, że w ogóle nie bierzesz pod uwagę argumentów osób, które potrzebują czy pewniej czują się z drugim slotem. Kwestie ceny XQD to nawet przemilczę... btw, staniały coś ostatnio, jak przewidywałeś?
Wrzuć lepiej jakieś foty z Paryża, najlepiej b&w ;)
madebyzosiek
19-11-2018, 20:55
No to po co dodano drugi slot, pamiętam jak stare CF w pro sprzęcie były na jednym slocie, potem nagle przy masowym używaniu SD, które były bardzo zawodne w stosunku do CF zaczęto w aparatach dodawać drugi slot.
No to ja jakiś dziwny jestem... Przez ponad już 10 lat nie padła mi żadna karta SD do aparatu... Oczywiście CF też mi nie padła, no i XQD też nie. No ale żeby żaden SD? To ja nie wiem co robię źle...
No to ja jakiś dziwny jestem... Przez ponad już 10 lat nie padła mi żadna karta SD do aparatu... Oczywiście CF też mi nie padła, no i XQD też nie. No ale żeby żaden SD? To ja nie wiem co robię źle...
Mi padł Sandisk Extreme a w telefonie padły mi już 4 microsd więc .... nie ufam i dlatego 2 sloty teraz to dla mnie podstawa. Dla siebie to mogę to olać ale dla klienta nie wyobrażam sobie pracować na jednej karcie.
W kartach SD może nie tak często zdarza się całkowite padnięcie, co ułamanie plastiku. Wtedy karta się nie zatrzaskuje i drugi slot tymczasowo jest wybawieniem.
Z innej beczki: czy to mi się Google zepsuł czy rzeczywiście nigdzie nie ma podręcznika użytkownika Z6 do pobrania? Może ktoś wie?
badtorro
19-11-2018, 21:43
google ci się zepsuł link (https://downloadcenter.nikonimglib.com/en/products/493/Z_6.html)
google ci się zepsuł link (https://downloadcenter.nikonimglib.com/en/products/493/Z_6.html)
Dzięki, 30 minut szukałem i nie mogłem trafić. Ale w końcu trafiłem też tu:
https://www.camerauserguide.net/nikon-z-6-camera-user-manual-instruction-manual-user-guide-pdf/31172
W kartach SD może nie tak często zdarza się całkowite padnięcie, co ułamanie plastiku. Wtedy karta się nie zatrzaskuje i drugi slot tymczasowo jest wybawieniem.
Coś o tym wiem...
Ale to był przypadek.
Drugi slot to dla mnie możliwość bezstresowej pracy z przepełnieniem lub szybkim przełączeniem się między kartami (patrz: Nikon w video).
błagam cię...
OK nie wracam już do tematu XQD ale zmienicie zdanie za jakiś czas, spokojnie za dwa lata jak jeszcze w popularyzacji pomoże panas ze swoją pełną klatką i xqd, będzie taniej i bezpieczniej.
Co do latania z laptopem i dyskiem to nie o to chodzi, wchodzą na rynek mobilne ssd z własnym akumulatorem, slotem usb-c i wifi, wielkość jak portfel, póki co drogie ale też to powoli będzie taniało.
badtorro
19-11-2018, 22:03
koesh możesz podać jakiś link do takiego dysku?
Kolekcjoner
19-11-2018, 22:07
No to ja jakiś dziwny jestem... Przez ponad już 10 lat nie padła mi żadna karta SD do aparatu... Oczywiście CF też mi nie padła, no i XQD też nie. No ale żeby żaden SD? To ja nie wiem co robię źle...
Nie wiem co robisz źle ale nam się posypało już z dziesięć kart SD. Przy czym wszystko "firmówki" i poza jedną wszystkie się po prostu rozleciały. Można oczywiście sklejać itd. ale generalnie na pisanie, że ten nośnik jest pewniakiem pod względem niezawodności nie miałbym odwagi ;)...
badtorro
19-11-2018, 22:07
https://vimeo.com/301210295
https://youtu.be/S6p_z-hB01c
koesh możesz podać jakiś link do takiego dysku?
Jak znajdę to podam linki, na rumorsach były dwa pokazane, jeden z kickstartera, drugi od znanego producenta akumulatorów z usa, trzeci był chyba na pclab pokazany ale nazwy to ma dziwne i trudno odszukać.
Cos takiego https://nikonrumors.com/2018/10/12/still-paranoid-about-one-memory-card-slot-get-this-gnarbox-256gb-ssd-rugged-backup-device-for-the-price-of-a-xqd-card.aspx/
Ceny tego są póki co wysokie zwłaszcza jeśli ma wbudowany czytnik xqd, z samym usb-c wychodziło coś 300$ za 256gb ale jeszcze przed spadkami cen ssd, które potaniały o połowę w ostatnim czasie.
cz4rnuch
20-11-2018, 00:37
I warto polecać te Chińczyki za 2 tysie, których nikt jeszcze na żywo nie widział? W kikstarterach z których połowa się zmywa z kasą. Serio to lepsze zamiast drugiego slota? Ja nie jestem żadnym pro, ale za to jestem gapą. Karty zalewałem wódą, zdarzyło mnie się je zgubić. A dla pro pułapek jest jeszcze przynajmniej kilka. Chyba nawet najlepsze XQD nie jest remedium na takie gapiostwo. Podobnie jak na przepełnienie albo dla wielbicieli porządku, którzy trzymają oddzielnie fotki i wideły. XQD jest krokiem w dobrą stronę, ale nie zapewnia funkcjonalności dwóch kart. Gdyby tak było nikt by chyba nie montował dwóch slotów XQD do D5ki.
kurczeblade
20-11-2018, 00:42
Tak się mi przypomniało, że jest troszkę narzekanie że punkty AF w Z6 zbyt duże. Poszukałem trochę w sieci i wcale nie są aż takie duże, okazuje się że są podobnej wielkości do tych z D750. Więc jest całkiem spoko.
17183
17184
KrzysztofKozicki
20-11-2018, 02:01
Czy już ktoś zamówił Z6, czy tylko wszyscy gadamy a nikt nie kupuje? Ja czekam do weekendu, może jakaś promocja na kartę, lub coś innego się trafi. Interesuje mnie to czy da radę zrobić pogląd na telefonie w czasie filmowania.
Dariusz Breś
20-11-2018, 02:39
Właśnie oglądając trafiłem na filmik, który pokazuje to o czym mówię.
https://www.youtube.com/watch?v=8DNSy5k4-0U
Nie żebym negował efekty testu bo 85 1,4 nikkora to mega słabe szkło, ale podejrzane jest że koleś nie potrafi fotografować D4s/ nie wiedział że pionowy chwyt i spust ma :)
Trochę śmierdzi sponsoringiem i influencerstwem.
kurczeblade
20-11-2018, 08:33
To oczywiste że film made in sony.
Czy już ktoś zamówił Z6, czy tylko wszyscy gadamy a nikt nie kupuje? Ja czekam do weekendu, może jakaś promocja na kartę, lub coś innego się trafi. Interesuje mnie to czy da radę zrobić pogląd na telefonie w czasie filmowania.
Tak. W wątku praktycznym. http://forum.nikoniarze.pl/threads/292960-Nikon-Z6-w-praktyce
Dla jednego śledzenie oka w fotografii modelek może być priorytetem. Argumenty że da się zrobić to samo w łatwy sposób innym sprzętem można o kant d..y rozbić. Nie jest bowiem istotne czy można to łatwo zrobić, istotne jest zaś czy śledzenie oka to ułatwi i czy będzie większy odsetek zdjęć trafionych. Dalsze argumentowanie o jakości śledzenia oka w trudnych warunkach ze zmiennym oświetleniem ma tak samo wielkie znaczenie... Przecież to ma być aparat do fotografowania modelek w kontrolowanych warunkach!!!...Nawiążę do filmiku z YT i tej wypowiedzi.
To co wytłuściłem - NIE, dlaczego??? Te focenie modelek to nie zawsze jest w kontrolowanych warunkach. Bywa studio, bywa plener, czasami światła jest dużo a czasami mało. Czasami modelka dynamiczna, czasami nie.
No i teraz co do testu z YT. DLA MNIE test byłby rzetelny, gdyby spróbować tak użyć danego aparatu, by osiągnąć jak najwięcej trafionych zdjęć. Bo to jest moim (i chyba każdego fotografa?) celem I najmniej ważne jest to, czy uzywa się śledzenia oka, czy aparat pracuje w af fazowym czy kontrastu, czy AF ciągły czy pojedyńczy itd itp. By osiągnąć max trafionych zdjęć to zapewne trzeba zupełnie inaczej skonfigurować (pracować w innych trybach) Sony A7 i C5D czy ND4.
Zdaje sobie sprawę z tego, że w pewnych sytuacjach A7mk3 może być najfajniejszy dzięki sledzeniu oka, ale w innych sytuacjach (dajmy na to bardzo słabe światło) może być najsłabszym z tych co się rozpatruje. Fotograf ma dylemat co wybrać. Wybrać aparat który najlepiej sobie radzi w dobrym świetle? Ja tak nie wybiorę, bo w takim świetle inne aparaty maja tez bardzo dobry odsetek trafień. Dla mnie ważne będzie to by mieć dobry odsetek w najgorszych warunkach i jeśli jakieś body tu polegnie to .. jest u mnie wykluczane.
Test taki, że aparat ma mieć włączoną funkcje X i ma robić wszystko sam, to średnio do mnie przemawia, bo różne aparaty się używa odmiennie.
Z innej beczki: czy to mi się Google zepsuł czy rzeczywiście nigdzie nie ma podręcznika użytkownika Z6 do pobrania? Może ktoś wie?
Przecie jest też po polsku: https://downloadcenter.nikonimglib.com/pl/products/493/Z_6.html
Przecie jest też po polsku: https://downloadcenter.nikonimglib.com/pl/products/493/Z_6.html
Dzięki, wolę po angielsku. :-)
Właśnie oglądając trafiłem na filmik, który pokazuje to o czym mówię.
https://www.youtube.com/watch?v=8DNSy5k4-0U
No ten filmik to typowy sponsoring. Nie zdziwiłbym się jakby się okazało, że kręcili go Canonem albo Panasem [emoji38][emoji38]najlepsze jest te porównanie i na końcu te zdjęcie z efektem halo wokół postaci [emoji38][emoji38][emoji38] obrobione w PS a pokazane jakby odrazu z puchy [emoji57]17199
17200
KrzysztofKozicki
20-11-2018, 15:46
Oriętuje się ktoś czy karty xqd Sony M 150/440 podołają z nagrywaniem w Z6, czy muszę kupować 440/440?
Nawiążę do filmiku z YT i tej wypowiedzi.
To co wytłuściłem - NIE, dlaczego??? Te focenie modelek to nie zawsze jest w kontrolowanych warunkach. Bywa studio, bywa plener, czasami światła jest dużo a czasami mało. Czasami modelka dynamiczna, czasami nie.
No i teraz co do testu z YT. DLA MNIE test byłby rzetelny, gdyby spróbować tak użyć danego aparatu, by osiągnąć jak najwięcej trafionych zdjęć. Bo to jest moim (i chyba każdego fotografa?) celem I najmniej ważne jest to, czy uzywa się śledzenia oka, czy aparat pracuje w af fazowym czy kontrastu, czy AF ciągły czy pojedyńczy itd itp. By osiągnąć max trafionych zdjęć to zapewne trzeba zupełnie inaczej skonfigurować (pracować w innych trybach) Sony A7 i C5D czy ND4.
Zdaje sobie sprawę z tego, że w pewnych sytuacjach A7mk3 może być najfajniejszy dzięki sledzeniu oka, ale w innych sytuacjach (dajmy na to bardzo słabe światło) może być najsłabszym z tych co się rozpatruje. Fotograf ma dylemat co wybrać. Wybrać aparat który najlepiej sobie radzi w dobrym świetle? Ja tak nie wybiorę, bo w takim świetle inne aparaty maja tez bardzo dobry odsetek. Dla mnie ważne będzie to by mieć dobry odsetek w najgorszych warunkach i jeśli jakieś body tu polegnie to .. jest u mnie wykluczane.
Test taki, że aparat ma mieć włączoną funkcje X i ma robić wszystko sam, to średnio do mnie przemawia, bo rózne aparaty się używa odmiennie.
Nie wiedziałem, że taką burzę rozpęta filmik, który wrzuciłem pierwszy z brzegu :) może i ustawiony o czym nie świadczy celność dobra A7R III ale tak słaba D4s. Natomiast chciałem pokazać, że celność jaka jest przy używaniu EYE-AF jest ogólnie rzecz biorąc większa niz DSLR.
Dzisiaj czytałem test na optycznych nowych Sigm pod FE:
https://www.optyczne.pl/659.1-artyku%C5%82-Obiektywy_Sigma_dla_Sony_FE_w_praktyce.html
I celność na poziome 80-90% i to z Sigmami. Ja w dslr nie osiągnąłem nigdy podobnego rezultatu na 1.4. Tyle to osiągam jak mam f5,6 :P
Nie chcę rozpętywać burzy po prostu dla mnie i mówię to czysto subiektywnie, taki "ficzer" jak EYE AF może bardzo podnieść ilość celnych kadrów.
1 grudnia zabieram A7RIII na bezpośredni test i na bank opiszę swoje osobiste wrażenia z używania tego sprzętu i porównam celność.
chciałem pokazać, że celność jaka jest przy używaniu EYE-AF jest ogólnie rzecz biorąc większa niz DSLR.
Nie. Z tego, co oglądam, D4 (dez s) ze średnio doświadczonym operatorem bez problemów przebija ten system.
Ja w dslr nie osiągnąłem nigdy podobnego rezultatu na 1.4.
Przykro mi. Ja z D4 i 70-200 2.8 I gen. (ok, nie 1,4) ale przy dynamicznym tańcu (np. podczas serii 11 kl/s. tancerka obraca się prawie dwukrotnie) i przy ISO 8000-12800 mam spokojnie 80-90% trafień. Nieostre zdjęcia wynikają głównie z mojego błędu.
Nie chcę rozpętywać burzy po prostu dla mnie i mówię to czysto subiektywnie, taki "ficzer" jak EYE AF może bardzo podnieść ilość celnych kadrów.
Może. I bardzo chętnie bym z niego korzystał. Ale jeszcze nie teraz. To, jak się gubi w dobrym świetle ten system, pokazuje, że jeszcze wymaga sporego dopracowania. Biorąc jednak pod uwagę postęp, myślę, że to może być już całkiem niedługo.
Przykro mi. Ja z D4 i 70-200 2.8 I gen. (ok, nie 1,4) ale przy dynamicznym tańcu (np. podczas serii 11 kl/s. tancerka obraca się prawie dwukrotnie) i przy ISO 8000-12800 mam spokojnie 80-90% trafień. Nieostre zdjęcia wynikają głównie z mojego błędu.
2.8 to nie 1.4 :) To jest znaczna różnica taki procent 80-90% bezlustro "podobno" osiąga przy właśnie f 1.4. "Podobno" ale gwarantuje, że przekaże jak mi wyszedł test :) Wszystko się okaże, czy to bajeczki czy jednak działa jak trzeba.
kurczeblade
20-11-2018, 21:48
Właśnie zerkam do ligtrooma, dwie sesje robione Tamronem 85 1.8.
1. Sesja Ślubna, jedno po drugim zdjęcie trafione w oko, w cel. Może co 10 zdjęcie to jakieś pudło.
2. lookbook z ostatniej sesji z jesiennej sesji z modelką, też tamronem 85, wszystko praktycznie trafione w oko na 1.8, zdarzają się jakieś pudła, od czasu do czasu, ale też może być moja wina.
I niech będzie śmiesznie, dwie sesje zrealizowane starą D600. Wszystko na 1.8 w 85 :D
Yahoooo ja nie wiem co Ty robisz na tych sesjach, że przy tak statycznych zdjęciach jakie głównie robisz, masz połowę nieostrego materiału. :)
madebyzosiek
20-11-2018, 22:11
Yahoooo ja nie wiem co Ty robisz na tych sesjach, że przy tak statycznych zdjęciach jakie głównie robisz, masz połowę nieostrego materiału. :)
Też się zastanawiam... Ja z Sigmami 1.4 mam może z 5% do odrzutu... Do tego miałem kilka dni D850 z 85 Art i to szkło nie jest jakoś szczególnie niepewne. Zdecydowanie lepiej wypada niż chociażby 50 Art, z której mam na statycznych scenach 99%, a na śledzeniu AF-C z 90%...
nikoniarz
20-11-2018, 22:16
Też się zastanawiam...
I mnie to dziwi...
Kolekcjoner
20-11-2018, 22:28
"Here's why I won't be swapping my Nikon D750 for a Z6 (but maybe you should)"
Tak dosyć mocno w temacie tego o czym piszecie: https://www.dpreview.com/opinion/6475129320/here-s-why-i-won-t-be-swapping-my-nikon-d750-for-a-z6-but-maybe-you-should?utm_source=self-desktop&utm_medium=marquee&utm_campaign=traffic_source
Sam tytuł zdradza już mocno treść, ale ciekawe są też niektóre głosy w dyskusji pod artykułem.
kurczeblade
21-11-2018, 00:35
"Here's why I won't be swapping my Nikon D750 for a Z6 (but maybe you should)"
Tak dosyć mocno w temacie tego o czym piszecie: https://www.dpreview.com/opinion/6475129320/here-s-why-i-won-t-be-swapping-my-nikon-d750-for-a-z6-but-maybe-you-should?utm_source=self-desktop&utm_medium=marquee&utm_campaign=traffic_source
Sam tytuł zdradza już mocno treść, ale ciekawe są też niektóre głosy w dyskusji pod artykułem.
Zero konkretów. Mógłby zrobić jakieś bezpośrednie porównania, opisać bardziej wrażenia. I opisać bardziej szczegółowo działanie AF w Z6. Bo bardzo ogólnikowo ocenił ten aparat.
Też się zastanawiam... Ja z Sigmami 1.4 mam może z 5% do odrzutu... Do tego miałem kilka dni D850 z 85 Art i to szkło nie jest jakoś szczególnie niepewne. Zdecydowanie lepiej wypada niż chociażby 50 Art, z której mam na statycznych scenach 99%, a na śledzeniu AF-C z 90%...
Nie ma problemu przy przysłonach "studyjnych" rzędu 5.6 czy 8. Natomiast robiąc przy 1.4 mam duży odsetek nie trafionych w oko jak zresztą inne osoby, które znam i z nimi na ten temat rozmawiałem.
Korzystam oczywiście z AF-S bo przy ciasnych kadrach nie ma opcji na AF-C to nie bezlustro i punkty są ograniczone. Dodatkowo przekadrowanie oraz co najważniejsze pozowanie modelek. Mam z reguły modelki, które są w ruchu jedynie lekko zastygają przy pozach ale robią to płynnie i zanim przekadruję modelka potrafi już lekko zmienic pozę ja potrafię się również lekko przesunąć i naprawdę chciałbym zobaczyć wasze 99% celnych idealnie w oko a nie rzęsy czy nos przy przysłonach 1.4. Serio chciałbym to zobaczyć :)
Poza tym pamiętajmy, że każdy ma swój próg tego czy zdjęcie jest ostre czy nie i w tym może być problem bo jestem bardzo wymagający. Jak źrenica nie jest jak żyleta to dla mnie zdjęcie przestrzelone. Może przez to, że ostrość Sigmy mnie tego nauczyła.
Kolekcjoner
21-11-2018, 00:57
Zero konkretów. Mógłby zrobić jakieś bezpośrednie porównania, opisać bardziej wrażenia. I opisać bardziej szczegółowo działanie AF w Z6. Bo bardzo ogólnikowo ocenił ten aparat.
Wiesz, ocenił ze swojego punktu widzenia. To nie test tylko felieton. Po prostu tak to widzi. Mnie to o tyle zainteresowało że te jego rozterki są zbieżne z tym co tu czytam :).
kurczeblade
21-11-2018, 01:58
Yahoo nagram Ci film z mojego katalogu ligtrooma, z jednej sesji. Jak tylko odkopie się z pracy. I nie ma czegoś takiego jak próg ostrości, ja mam wszystkie szkła jasne i ostre od pełnych dziur, i albo jest ostre, albo nie. Pokażę Ci jedno po drugim zdjęcie ostrzone na oko, w 1:1.
monochromatic
21-11-2018, 09:54
Obserwuję temat Nikona Z6 i Z7 , mało jeszcze testów , ale ten z pewnością doda wam otuchy co do Af w Z7 - czyli jest nadzieją ,że w Z6 będzie też dobrze. https://www.youtube.com/watch?v=JWp5bDMwf54&fbclid=IwAR0Sv--KNE-f8tkAFiE9JeK2uejXRxcnMFQiQhoRhGqI0mAITuDIu8GblRE
Af w filmie b.dobry obrazek b.dobry . :Bawiłem się Sony 7 III i rzeczywiście af bajka - najlepszy był w ustawieniach na oko oraz w automacie . I tak samo myślę ,że w Nikonie trzeba znaleźć najlepsze ustawienie af, to nie działa tak samo jak wcześniej trochę inna filozofia.
Czekam na testy Naszych forumowiczów . Pozdrawiam
kurczeblade
21-11-2018, 10:52
Jeśli ten test jest rzetelny, to dla mnie ten AF i tego co robię jest bardzo dobry.
Dzisiaj czytałem test na optycznych ..
I celność na poziome 80-90% i to z Sigmami. Ja w dslr nie osiągnąłem nigdy podobnego rezultatu na 1.4. Tyle to osiągam jak mam f5,6 :P Nie mozna porównywać jeśli oni i ty focą w innych warunkach. No i jest różnica w operatorze body.
Nie wiem skąd tak fatalny wynik u Ciebie.
"Here's why I won't be swapping my Nikon D750 for a Z6 (but maybe you should)"
Tak dosyć mocno w temacie tego o czym piszecie: https://www.dpreview.com/opinion/6475129320/here-s-why-i-won-t-be-swapping-my-nikon-d750-for-a-z6-but-maybe-you-should?utm_source=self-desktop&utm_medium=marquee&utm_campaign=traffic_source
Sam tytuł zdradza już mocno treść, ale ciekawe są też niektóre głosy w dyskusji pod artykułem.
Artykul ktory podsumował moje przemyślenia...
Dlatego... chyba kupię Z6.
Wiem, wiem co pisalem, ale okazalo sie, ze ten Z7 niepotrzebnie namieszal ze wszystkim.
Tak jak pisalem wczesniej, dla mnie liczy sie tylko video, a Z6 jest skrojony bardziej do tego niz moje D750.
Nie mozna porównywać jeśli oni i ty focą w innych warunkach. No i jest różnica w operatorze body.
Nie wiem skąd tak fatalny wynik u Ciebie.
Taki wynik u mnie oczywiście nie jest zawsze to przykład z mojej ostatniej sesji ale występował nie jeden raz.
Tak jak pisałem jak modelka pozuje "płynnie" czyli jest praktycznie w ciągłym ruchu naprawdę ciężko jest zdążyć przekadrować skoro ona już jest w innym miejscu i aby ostrość była na oku.
Oczywiście w idealnych warunkach pracy ten odsetek jest znacznie większy i dlatego chcę porównać bezpośrednio oba systemy z jedną modelką w tych samych warunkach i wtedy wydać moją subiektywną opinię.
Korzystam oczywiście z AF-S bo przy ciasnych kadrach nie ma opcji na AF-C to nie bezlustro i punkty są ograniczone.
No to mamy odpowiedź ;) AF-C + AF-ON sprawdza się znacznie lepiej niż AF-S.
madebyzosiek
21-11-2018, 18:08
No to mamy odpowiedź ;) AF-C + AF-ON sprawdza się znacznie lepiej niż AF-S.
Dokładnie! Nie wierzę, że D750 potrafi zgubić ostrość na 50% kadrów w AF-C z AF-ON, nawet na 1.4 w 85 mm. Przecież nawet jak modelka się porusza, to chyba nie robi 400 m sprintem ;) Dlatego pisałem, że chyba coś nie tak...
Co mi da AF-C skoro tak czy siak musze przekadrowywać. Nie mowie o sytuacji gdzie modelka się porusza a ja mam punkt af na jej oku wtedy af-c robi robotę ale punktów mam za mało aby sięgały. A jeśli mówicie o blokadzie af to nadal nie robi mi to różnicy. Aha jakie 400 metrów ? Wystarczy ze modelka przesunie się o centymetr i tracimy ostrość na oku. A w czasie przekadrowywania ja lub modelka łatwo możemy się poruszyć i problem gotowy. No cóż jest szansa ze coś robię źle albo jestem zbyt wyczulony na perfekcyjna ostrość ale sporo sesji kończyło się z dużym odsetkiem nie trafionych zdjęć. Dziś może znajdę przykłady choć staram się od razu takie fotki usuwać
AFC i AF-ON to najszybszy sposób pracy lustrem, przeniesiony na żywca ze sportu. Ja pracuję tylko tak i przekadrowuję, wystarczy puścić AF-ON.
kurczeblade
21-11-2018, 19:43
Wybacz yahooo8 ja lubię nazywać rzeczy po imieniu i bądźmy szczerzy, bo jeśli pudłujesz przy takim rodzaju fotografii to najzwyczajniej nie potrafisz ostrzyć. Używając nawet AFS nie ma możliwości żeby co 2-3 zdjęcie w takich warunkach i tego rodzaju fotografii było pudłem. Bankowo nie jest to wina lustrzanki, chyba że masz jakaś niesprawną. I nie ma czegoś takiego jak "perfekcyjna" ostrość, albo jest ostrość w punkt, albo jej nie ma. I duże prawdopodobieństwo że zmiana na inny aparat, nie rozwiąże Twojego problemu.
Jutro nakręcę film, jak mam całe sesje w ligtroomie, gdzie jedno po drugim zdjęciu jest w punkt. Gdzie model pozuje i ciągle zmienia pozy, a robione D600 85 1.8 i na AFS.
Ok przykład z mojej strony. Czy te zdjęcia są ostre ? Jak widać nie choć wielu stwierdzi z daleka jest ok. I choć sporo było idealnie w punkt to sporo mam właśnie takich, wynikających, że modelka lekko się cofnęła do tyłu albo ja się poruszyłem i ostrość ucieka.
17305
17306
17307
17308
I właśnie często mam przesuniętą ostrość. Może i nie potrafię robić zdjęć ale właśnie taki EYE AF powinno mi pomóc to robić gdyż pracuje cały czas w AF-C i trzyma tą ostrość na oku i pomaga takim osobom jak ja.
PS. Rozmawiałem ostatnio nawet o tym ze znanym w Polsce fotografem (nie chce wymieniać który), który ostatnio robił zdjęcia do kampanii dla znanej gwiazdy i powiedział, że również około połowy fotek przy 1.4 było nie akceptowalne jeśli chodzi o ostrość i to mnie przekonało, że nie jestem sam.
nikoniarz
21-11-2018, 20:50
Wygląda na zwyczajny BF...
Wygląda na zwyczajny BF...
tez tak mi sie wydaje
Jak ktoś jest mocno zdecydowany na zmianę sprzętu to nie będzie sobie już zawracał głowy kalibrowaniem.
Obiektyw jest idealnie skalibrowany i to jest przykład zdjęć nieostrych a reszta jest perfekcyjnie ostra. Pokazuje przykład co się dzieje. Tu akurat mamy BF ale ruszę sie przodu i jest FF :)
To przykłady, że z obiektywem jest ok.
17309
17310
Natomiast pracując na tak małej głębi, zdarzają się spore odsetki właśnie fotek gdzie jest BF albo FF i wiem, że to wynika z pracy mojej i modelki bo nie dzieje się tak na każdej sesji. Nie chce drążyć dalej tematu bo nie ma znaczenia czy to moja wina, czy nie. Jeśli okaże się, że EYE AF mi pomoże rozwiązać ten problem to dla mnie to jest pomoc i tyle :) i wtedy potwierdzę, że tego mi w Z7 zabrakło. Jeśli okaże się, że poprawy nie ma albo jest nie wielka nie będzie zmiany systemu i tyle ;)
kurczeblade
21-11-2018, 21:26
Ja się tylko zastanawiam, czy EYE AF tak idealnie trafia w te oko, w momencie kiedy zawsze wciśnie się spust migawki. Przecież to dużo od szybkości ustawiania obiektywu zależy. Jak testowałem A7III z S35 art to nie pamiętam żeby tak idealnie "perfekcyjnie" AF było na gałce ocznej. Śledziło sobie to oko i okolice oka, ale nie było że 80-90% ostrość była idealnie na oku. Ale niech ktoś się wypowie kto ma ten aparat.
nikoniarz
21-11-2018, 21:29
Jeśli się mylę to niech ktoś mnie poprawi- czy EyeAF działa na podstawie pomiaru RGB oraz detekcji kontrastu?
Z tego co się chwaliło sony to zaprzęgli do tego wielu programistów i stworzyli niepowtarzalne algorytmy, a jak to się przekłada na pomiar to już nie ciągnęli bajek ale coś w tym jest że tak dobrze im to wyszło :)
kurczeblade
21-11-2018, 21:41
sorry to było :D
madebyzosiek
21-11-2018, 21:47
Przecież przy AF-S i przekadrowaniu na takiej małej głębi ostrości nie ma prawa być ostro... Te 50% trafionych zdjęć, to czysty przypadek. A zamiast napalać się na super algorytm Sony, wystarczy na guzik AF-L/AE-L ustawić funkcję AF-ON, włączyć AF-C i na tych zdjęciach które pokazałeś masz 100% trafionych w oko. No chyba, że Twój D750 ma coś skopane z AFem...
Co mi da AF-C skoro tak czy siak musze przekadrowywać.
Czyli modelka sie rusza, ty zablokowujesz ostrość, przekadrowujesz (modelka dalej się rusza) i mówisz, że nie trafiasz?
Jakim cudem miabyś trafiać? Ja się dziwię, ze masz aż 50%, bo masz większe szanse na 10%. To loteria.
Tak jak sądziłem, to kwestia operatora aparatu, a nie sprzętu bez Eyefocus.
Zdjęcia jakie pokazałeś (te z BF) były u mnie częste w specyficznych warunkach oświetleniowych gdy używałem Nikkora 1.4D. Ale to był inny powód, nieistotne, przy ARcie tego nie mam.
PS - ja czekam na bezlustro nikona ze skutecznym eyefocus i gripem do zdjeć w pionie.
cz4rnuch
22-11-2018, 00:27
Przecież przy AF-S i przekadrowaniu na takiej małej głębi ostrości nie ma prawa być ostro...I o tym pisze kolega. Przekadrowywanie nie bierze się z jakiego widzimisię tylko jest to wymuszone tym, że w miejscu które sobie czasami życzymy nie ma punktów AFu.
A zamiast napalać się na super algorytm Sony, wystarczy na guzik AF-L/AE-L ustawić funkcję AF-ON, włączyć AF-C i na tych zdjęciach które pokazałeś masz 100% trafionych w oko. No chyba, że Twój D750 ma coś skopane z AFem...To nie to samo. Eye-af śledzi oko cały czas a przy AF-ON i przy przekadrowywaniu tracimy ciągłe śledzenie, bo w puncie który docelowo chcielibyśmy śledzić w lustrzance nie ma już punków AFu. Czasami to nie przeszkadza, czasami prowadzi do tego, że ostrość tracimy.
Czyli modelka sie rusza, ty zablokowujesz ostrość, przekadrowujesz (modelka dalej się rusza) i mówisz, że nie trafiasz?
Jakim cudem miabyś trafiać? Ja się dziwię, ze masz aż 50%, bo masz większe szanse na 10%. To loteria.To bardziej stwierdzenie faktu a nie jakieś zdziwienie. Ja się dziwię, że tu tylu mistrzów AFu i prawie nikt nie rozumie, że w zależności od tego jak się model i fotoziutek gibie efekty mogą być różne. Szczególnie gdy docelowo ostrzymy w rewiry kadru, gdzie lustrzanka nie ma punktów AFu.
Tak jak sądziłem, to kwestia operatora aparatu, a nie sprzętu bez Eyefocus.Po czym sądziłeś? Nawet jeśli to błąd operatora, a na 100% nikt tego nie udowodni, to w przypadku tego operatora Eye-AF może po prostu lepiej się sprawdzać. To nie mistrzostwa świata o ostrzeniu. Kolega po prostu zastanawia się czy jakaś funkcjonalność nie będzie dla niego lepszym rozwiązaniem. Dla was, mistrzów, być może nie ma to żadnego znaczenia.
Zdjęcia jakie pokazałeś (te z BF) były u mnie częste w specyficznych warunkach oświetleniowych gdy używałem Nikkora 1.4D...Od kiedy to BF czasami występuje a czasami nie występuje? Wstyd w ogóle takie rzeczy pisać. Skoro AF raz trafia a raz nie trafia to nie mamy do czynienia z BF/FF.
PS - ja czekam na bezlustro nikona ze skutecznym eyefocus i gripem do zdjeć w pionie.Takie już są, ale niestety nie mają logo Nikona :(
Dokładnie tak jest jak napisałeś kolego :) Więcej nie będę poruszał tego tematu, chyba, że podzielę się wynikami testu i porównania sprzętu ;) Tak jak napisałeś, chcę po prostu sprawdzić czy ta funkcjonalność, której Z7 i Z6 nie posiada usprawni moją pracę i tyle.
krzysztofz24
22-11-2018, 01:25
Dokładnie tak jest jak napisałeś kolego :) Więcej nie będę poruszał tego tematu, chyba, że podzielę się wynikami testu i porównania sprzętu ;) Tak jak napisałeś, chcę po prostu sprawdzić czy ta funkcjonalność, której Z7 i Z6 nie posiada usprawni moją pracę i tyle.
Ale mnasz tu konkretne rady od kolegow jak mozesz usprawnic proces przy lustrze.
Sledzenie oka moze ci pomoc, ale zastosowanie tych rad co tu sie pojawily tez.
I nie trzeba do tego byc mistrzem AFu;-)
- - - - kolejny post - - - - - -
Od kiedy to BF czasami występuje a czasami nie występuje? Wstyd w ogóle takie rzeczy pisać. Skoro AF raz trafia a raz nie trafia to nie mamy do czynienia z BF/FF.
Od zawsze. Idealnie trafiajace szklo, moze zaczac czasami wariowac z celnoscia przy wspomaganiu z zewnetrznej lampy na ten przyklad.
Bylo to opisywane na forum. I moze miec FF lub BF albo raz to a raz to.
Odnosze wrazenie, ze jestes zazartym obronca bezluster, zawsze w kontrze;-) i jakby Sony dalo wyzwalanie migawki po wykryciu usmiechu:-) (taka idiot funkcja z niektorych kompaktow) w swoich bezlustrach.
To ty i niektorzy by zaraz pisali, ze maja wiekszy odsetek zdjec z usmiechnietymi modelkami i czemu Nikon w lustrach tego pozalowal;-)
I jakby to ulatwilo prace operatora.
badtorro
22-11-2018, 01:27
Z eye-af czy bez, brak BF/FF w bezlustrach oraz pokrycie całego kadru punktami AF pomoże w niemal każdym typie fotografii. Przypuszczam, że koledze yahoo też by pomogło, dlatego nie jestem przekonany czy w tym przypadku przesiadka na sony jest taka konieczna.
To bardziej stwierdzenie faktu a nie jakieś zdziwienie. Ja się dziwię, że tu tylu mistrzów AFu i prawie nikt nie rozumie, że w zależności od tego jak się model i fotoziutek gibie efekty mogą być różne. Szczególnie gdy docelowo ostrzymy w rewiry kadru, gdzie lustrzanka nie ma punktów AFu.
Po czym sądziłeś? Nawet jeśli to błąd operatora, a na 100% nikt tego nie udowodni, to w przypadku tego operatora Eye-AF może po prostu lepiej się sprawdzać. To nie mistrzostwa świata o ostrzeniu. Kolega po prostu zastanawia się czy jakaś funkcjonalność nie będzie dla niego lepszym rozwiązaniem. Dla was, mistrzów, być może nie ma to żadnego znaczenia.
Od kiedy to BF czasami występuje a czasami nie występuje? Wstyd w ogóle takie rzeczy pisać. Skoro AF raz trafia a raz nie trafia to nie mamy do czynienia z BF/FF.
Takie już są, ale niestety nie mają logo Nikona :(Od końca. Logo nieistotne (mam wiele aparatów, 5 Canonów szkolnych, swoje Nikony - 2 cyfrowe i 6 analogowych, Pentaxa, Leikę, 4 Praktiki, Mamiyę i jeszcze kilka innych, takich muzealnych), ważne, że nie banglają te bezlustra Sony z moimi (wieloma, tzn kilkunastoma z AF) obiektywami. Nie mam zamiaru wymieniać szklarni i to po częsci na gorszą. Co do loga - może i mnie utożsamiaja ludzie z Nikonem wyłącznie, ale ja sam za markę nr 1 uważam Haselblada (i analog i cyfra), którego to o dziwo nigdy nie miałem. Poważam Linhofa, Sinara, choć do kolekcji zapewne wcześniej kupię analogowego Olka. Nikon jest wysoko w moim rankingu marek, niewątpliwie, ale to nie znaczy, że świata poza nim nie widzę. Na nim pracuję, mam do niego dobrą szklarnię.
BF pisałem jako o trafianiu za, a tak naprawdę o trafianiu w miejsce, gdzie jest większy kontrast niz na oku modelki, czyli na granicy głowa - niebo (włosy), a to jest za, czyli BF. Nie rozwijałem tematu, stąd może zrozumiałes to nie tak jak bym chciał.
Doskonale wiem na czym polega "problem" z trafianiem, przeciez dlatego jestem zainteresowany ML. Teraz ja nagminnie przekadrowuję, ale modelka musi być statyczna. Dlatego chce eyefocus by mogła byc bardziej dynamiczna i by nie trzeba było przekadrowywać gdy się znajdzie punkt ostzrenia z boku czy u góry kadru, poza obszarem AFu w lustrzance. Teraz pracuje tak, jak umozliwia to lustrzanka i mam celność ponad 90%. Tylko, że pewnych rzeczy nie próbuję robić, bo wiem, że to będzie loteria, a ja nie lubię sie zdawac na przypadek. Co nie znaczy, że nie robię dynamiczniejszych ujęć, ale jednak wtedy AF-C i w użyciu któryś z środkowych (krzyżowych w D800) punktów, bez przekadrowania. Stąd przyszłościowo zamiana raczej na D850, który ma te krzyzowe szerzej i pewniej śledzi obiekt.
Kolekcjoner
22-11-2018, 02:44
Ale mnasz tu konkretne rady od kolegow jak mozesz usprawnic proces przy lustrze.
Sledzenie oka moze ci pomoc, ale zastosowanie tych rad co tu sie pojawily tez.
I nie trzeba do tego byc mistrzem AFu;-)
Jest też inna możliwość, kupić od razu sprzęt który nam odpowiada, robi pewne rzeczy za nas i skupić się na fotografowaniu ;). To też jest całkiem niezłe wyjście :).
madebyzosiek
22-11-2018, 06:43
... że w miejscu które sobie czasami życzymy nie ma punktów AFu.
No niestety pokazał kilka przykładów zdjęć i jakby to powiedzieć... nie ma takiego, który tej teorii by odpowiadał. Może z D600/610 miałby ten problem, ale z D750 go nie ma. Każde z tych zdjęć jest kadrowane tak, że nieobecność punktów AF jest wykluczona. Natomiast przekadrowanie z 85 na 1.4 przy AF-S jest błędem operatora aparatu, bo powoduje przypadkowość efektu końcowego i my chyba o tym piszemy. Jeżeli dodatkowo modelka się rusza, to chyba logicznym jest, że wybór trybu AF-S jest błędem. Już chyba lepiej kadrować z 24 MPX w obróbce, niż na 1000 wyzwoleń migawki 500 wywalać do kosza ;)
cz4rnuch
22-11-2018, 08:07
..Od zawsze...Pozwolę sobie się nie zgodzić. Przynajmniej w odniesieniu do komentarzy wyżej. Koledzy po prostu sugerują źle skalibrowany (na BF) obiektyw, a taki co do zasady źle będzie ustawiał ostrość.
..Odnosze wrazenie, ze jestes zazartym obronca bezluster, zawsze w kontrze;-)...Przyganiał kocioł garnkowi :) Poza tym jestem dostatecznie krytyczny co do bezluster w wątkach innosystemowych. Jakby co można sprawdzić.
...i jakby Sony dalo wyzwalanie migawki po wykryciu usmiechu:-) (taka idiot funkcja z niektorych kompaktow) w swoich bezlustrach.
To ty i niektorzy by zaraz pisali, ze maja wiekszy odsetek zdjec z usmiechnietymi modelkami i czemu Nikon w lustrach tego pozalowal;-)
I jakby to ulatwilo prace operatora.Sony miało taki ficzer (np w A6000) :) I nie przypominam sobie bym się na ten temat wypowiadał :)
Od końca. Logo nieistotne (mam wiele aparatów, 5 Canonów szkolnych, swoje Nikony - 2 cyfrowe i 5 analogowych, Pentaxa, Leikę, 4 Praktiki, Mamiyę i jeszcze kilka innych, takich muzealnych), ważne, że nie banglają te bezlustra Sony z moimi (wieloma, tzn kilkunastoma z AF) obiektywami. Nie mam zamiaru wymieniać szklarni i to po częsci na gorszą. Co do loga - może i mnie utożsamiaja ludzie z Nikonem wyłącznie, ale ja sam za markę nr 1 uważam Haselblada (i analog i cyfra), którego to o dziwo nigdy nie miałem. Poważam Linhofa, Sinara, choć do kolekcji zapewne wcześniej kupię analogowego Olka. Nikon jest wysoko w moim rankingu marek, niewątpliwie, ale to nie znaczy, że świata poza nim nie widzę. Na nim pracuję, mam do niego dobrą szklarnię...Źle zinterpretowałem Twoją wcześniejszą wypowiedź.
No niestety pokazał kilka przykładów zdjęć i jakby to powiedzieć... nie ma takiego, który tej teorii by odpowiadał. Może z D600/610 miałby ten problem, ale z D750 go nie ma. Każde z tych zdjęć jest kadrowane tak, że nieobecność punktów AF jest wykluczona...Przykłady faktycznie słabe, o ile to nie są kropy, ale kolega yahoo sam wcześniej podkreślił, że będzie mu trudno znaleźć coś co ilustruje jego problem, bo kasuje nieudane zdjęcia.
...Natomiast przekadrowanie z 85 na 1.4 przy AF-S jest błędem operatora aparatu, bo powoduje przypadkowość efektu końcowego i my chyba o tym piszemy...Tylko część z was. Inni twierdzą, że przekadrowują i mają 99% trafień. I nie zgadzam się z tym, że to zawsze jest błąd operatora. f/1.4 sugeruje, że chcemy osiągnąć konkretny efekt rozmycia. Czasami nie chcemy kadrów centralnych więc trzeba się godzić na przekadrowanie a wtedy nie ma pewności, że trafimy. Jeśli fotograf ma tego świadomość a mimo to zależy mu na konkretnym kadrze to nie jest to błąd. Po prostu narzędzie, którego używa nie jest idealne. Bezlustro też nie jest.
...Już chyba lepiej kadrować z 24 MPX w obróbce, niż na 1000 wyzwoleń migawki 500 wywalać do kosza ;)Może i lepiej, ale wtedy kadr będzie inny i inne będzie rozłożenie GO. W niektórych bezlustrach po prostu ten problem odchodzi. Poza tym lepiej mieć zdjęcie takie jakie się chce mieć a przy okazji kilka odrzutów niż mieć takie, którego się nie chce :)
kurczeblade
22-11-2018, 15:20
https://www.youtube.com/watch?v=EcqUsnH3mH8
Można mieć z przekadrowaniem olbrzymi odsetek trafień. Ponad 90% - ja mam, ja tak pracuję. Kwestia wprawy. Powiem więcej. Ja przekadrowuje nawet jesli mam boczne punkty w pożądanym miejscu! Niestety sa one mniej pewne (liniowe). Więc nie zaprzątam sobie nimi głowy. Tak jakby ich nie było. Przekadrowuję, pracując głównie na centralnnym, lub jakimś blisko centralnego. Warunek - modelka statyczna. I .. wtedy nie używam VR, bo robie to tak szybko, że VR nie stabilizuje soczewki w nowym położeniu. Tak sobie kiedyś spie.. sesje na 200/2 z VR. Inne portretówki nie maja VR, więć nie miałem wcześniej innej wtopy. Teraz tamron ma VC, ale go nie używam, mam ARTa.
Jesli modelka jest dynamiczna to niestety AF-C i niestety boczne punkt są czasami w użyciu. No i odsetek trafień spada do połowy.
https://www.youtube.com/watch?v=EcqUsnH3mH8
A propos drogich kart XQD - nie istnieje i nie może istnieć jakiś adapter XQD, w który można wsadzać karty SD?
Jak to jest z tym nagrywaniem video 4K, w Z6/Z7 jest nagrywanie z pełnej matrycy czyli ogniskowe obiektywów są zachowane ?
W canonie bezlusterkowym jest nagrywanie z cropa i ogniskowe są przeliczane ?
W lustrach nikona D850 ma z pełnej matrycy ?
Sony A7/A9 mają z cropa czy z pełnej matrycy ?
kurczeblade
22-11-2018, 21:37
Dzisiaj byłem wymacać Z6. Mimo tego że to bezlusterkowiec, to aparat idealnie leży w dłoniach, w ogóle jak ktoś zwraca na takie rzeczy uwagę, to aparat bardzo fajnie wygląda (ja lubię gadżety, i jara mnie wygląd Ztki) bryła aparatu fajnie wykonana, moim zdaniem obudowa jest bardzo solidna. Trzymając w rękach nie czuje się że to zabawka, przyciski bardzo fajnie umieszczone, wszystko dostępne pod palcami, bardzo wygodna Z-tka jest. Porównywałem bezpośrednio z A7III i biorąc później A7 do ręki, miałem wrażenie że trzymam jakiegoś dopasionego walkmena, a nie aparat, no i logo wlkmenów to jeszcze podkreślało. Trochę sarkazmu w tym, ale mimo tego że podziwiam możliwości A7III to mnie cały ten dizajn odpycha. Może mało to istotne, ale uważam że obecnie Z6/7 to jeden z ładniejszych bezlusterkowców na rynku.
Jak to jest z tym nagrywaniem video 4K, w Z6/Z7 jest nagrywanie z pełnej matrycy czyli ogniskowe obiektywów są zachowane ?
W canonie bezlusterkowym jest nagrywanie z cropa i ogniskowe są przeliczane ?
W lustrach nikona D850 ma z pełnej matrycy ?
Sony A7/A9 mają z cropa czy z pełnej matrycy ?
Te informacje za przeproszeniem znajdziesz w specyfikacjach na stronach producentów, w instrukcjach obsługi (do pobrania z internetu) oraz w pierwszym z brzegu filmiku ze specyfikacją czy recenzją aparatu.
Ale może ktoś Ci ułatwi i wypisze z głowy. :-)
Właśnie te dane są troszkę mylące, a wychodzą różne ciekawe kwiatki dopiero jak ktoś się zna i zagłębi w temat.
Zachwalano tu video w Zetkach że jest 10bit 4:2:2 z pełnej matrycy i wyśmiewano Canona RF, a jak się zerknie na porównania to raczej jest info że oba nagrywają w 4K i tyle :)
Właśnie te dane są troszkę mylące, a wychodzą różne ciekawe kwiatki dopiero jak ktoś się zna i zagłębi w temat.
Zachwalano tu video w Zetkach że jest 10bit 4:2:2 z pełnej matrycy i wyśmiewano Canona RF, a jak się zerknie na porównania to raczej jest info że oba nagrywają w 4K i tyle :)
No nie wiem, mi się wydaje, że widziałem bardzo jasne informacje o tym, jak Zetki nagrywają (w instrukcjach obsługi masz wszystko czarno na białym). Włącznie z tym, że nie nagrywają loga na kartę (Z6 na pewno, Z7 mnie nie interesuje).
Ale OK, może ktoś zna to wszystko na pamięć i Ci wypisze, nie zaszkodzi.
kurczeblade
ty się nie zastanawiaj tylko kupuj jak jest okazja na cały zestaw w fajnej cenie bo na cashback zetek to bym nie liczył szybko.
Nikon Z6 + 24-70mm f/4 S + adapter FTZ + karta XQD64GB - Black Friday
https://www.e-fotojoker.pl/nikon-z6-24-70-ftz
A propos drogich kart XQD - nie istnieje i nie może istnieć jakiś adapter XQD, w który można wsadzać karty SD?
Pewnie powstanie (powstał?) adapter XQD, do którego będzie można wkładać microSD. Pytanie o niezawodność i sens takiego adaptera, zwłaszcza, że masz 1 slot.
Odbiją się jeszcze Nikonowi czkawką te XQD, po krótkim okresie fascynacji nową zabawką, jak ludzie zaczną racjonalniej kalkulować ;)
kurczeblade
22-11-2018, 22:13
a na co mi ten obiektyw :D z resztą już po ptokach...
Dzisiaj byłem wymacać Z6. Mimo tego że to bezlusterkowiec, to aparat idealnie leży w dłoniach, w ogóle jak ktoś zwraca na takie rzeczy uwagę, to aparat bardzo fajnie wygląda (ja lubię gadżety, i jara mnie wygląd Ztki) bryła aparatu fajnie wykonana, moim zdaniem obudowa jest bardzo solidna. Trzymając w rękach nie czuje się że to zabawka, przyciski bardzo fajnie umieszczone, wszystko dostępne pod palcami, bardzo wygodna Z-tka jest. Porównywałem bezpośrednio z A7III i biorąc później A7 do ręki, miałem wrażenie że trzymam jakiegoś dopasionego walkmena, a nie aparat, no i logo wlkmenów to jeszcze podkreślało. Trochę sarkazmu w tym, ale mimo tego że podziwiam możliwości A7III to mnie cały ten dizajn odpycha. Może mało to istotne, ale uważam że obecnie Z6/7 to jeden z ładniejszych bezlusterkowców na rynku.
Podzielam częściowo, tzn. Sony nie mam nic do zarzucenia, miałem w ręku, świetny aparat, mi się podoba (A7 wszystkie wersje). Denerwuje mnie okrojenie (nie ma interwałometru na przykład) i to, że ciężko by mi było w tym systemie skompletować to co chcę.
Ale fakt, Nikon to najładniejszy bezlusterkowiec chyba obok Fuji X-T2/3, choć to inne koncepcje, ale obie lubię. No i na pewno najwygodniejszy, ergonomia Nikona rządzi wg mnie od czasów F80/F100.
Dla kontrastu EOS R to jakiś wizualny i ergonomiczny potworek...
Mikis525
22-11-2018, 22:17
Jutro podjadę pomacać to Z6. Zobaczymy, 24-70 karta i adapter w sumie mi niepotrzebne, ale może łatwiej będzie porównać bezpośrednio z D850 i 24-70 VR. Najchętniej kupiłbym Z6 z nową 50tką, ale chyba tak dobrze to nie ma. Chociaż za 11999 jak odejmiemy kartę za 8 stówek, adapter za tysiaka to już mamy równe 10k. Jak za kita nie jest źle ;)
BTW. w maju płaciłem 16999 za D850, teraz można wyjąć za 11699. W maju każdy trąbił o tym, że Sony to taaaaaak leci na wartości, no, poleciał z 9999 na 9499... ;)
kurczeblade
ty się nie zastanawiaj tylko kupuj jak jest okazja na cały zestaw w fajnej cenie bo na cashback zetek to bym nie liczył szybko.
Nikon Z6 + 24-70mm f/4 S + adapter FTZ + karta XQD64GB - Black Friday
https://www.e-fotojoker.pl/nikon-z6-24-70-ftz
Szkoda, że takiej promocji nie ma za body + ftz - szkło mi nie potrzebne w zasadzie.
kurczeblade
22-11-2018, 22:34
Dla kontrastu EOS R
No, brzydal okropny ten aparat.
Pewnie powstanie (powstał?) adapter XQD, do którego będzie można wkładać microSD. Pytanie o niezawodność i sens takiego adaptera, zwłaszcza, że masz 1 slot.
Odbiją się jeszcze Nikonowi czkawką te XQD, po krótkim okresie fascynacji nową zabawką, jak ludzie zaczną racjonalniej kalkulować ;)
Mi chodzi o to, że mam masę kart SD, a karty XQD bardzo drogie. Na dzień dobry musiałbym dodać 1600 zł na same karty do Z6!
A i to mogło by być mało. Wiem, że to nic nowego, ale powtórzę: gdyby ten aparat miał dwa szybkie sloty SD jak Fuji X-T2/3, to by już do mnie jechał.
- - - - kolejny post - - - - - -
Szkoda, że takiej promocji nie ma za body + ftz - szkło mi nie potrzebne w zasadzie.
Jestem podobnego zdania, wciskają te kity na siłę. Gadałem dziś z jednym sprzedawcą, mają sporo zestawów z kitem, a z samym adapterem 1-2 sztuki na przykład albo wcale.
KrzysztofKozicki
23-11-2018, 01:24
Ja wczoraj złożyłem zamówienie u nich na ten zestaw za 14tys. A dzisiaj drugie na 12 plus karta:) Będę miał dwie wiec w końcu mój D4 doczeka się zapasu :)
Mi chodzi o to, że mam masę kart SD, a karty XQD bardzo drogie. Na dzień dobry musiałbym dodać 1600 zł na same karty do Z6!
A i to mogło by być mało. Wiem, że to nic nowego, ale powtórzę: gdyby ten aparat miał dwa szybkie sloty SD jak Fuji X-T2/3, to by już do mnie jechał ...
Witaj w klubie! Wątpię, żeby dało się zrobić adapter SD-XQD. MicroSD według mnie łatwiej, ale chyba też nie takie to proste, o w sumie nie widziałem jeszcze takiego adaptera.
Ciesz się, że 2x64GB wystarczą, to jeszcze nie taki wydatek.
KrzysztofKozicki
23-11-2018, 01:42
Można kupić wolniejszą. Kupiłem 128gb za 900
badtorro
23-11-2018, 01:43
odnośnie poruszających się modelek..
https://youtu.be/rU3KC2K9mwU
kurczeblade
23-11-2018, 08:14
No i gościu nie potrzebuje EyeAf żeby robić ostre zdjęcia ;)))) i to modelce która się poruszała w mocnym stylu ;)
cz4rnuch
23-11-2018, 09:33
No i gościu nie potrzebuje EyeAf żeby robić ostre zdjęcia ;)))) i to modelce która się poruszała w mocnym stylu ;)Ale zauważyłeś, że to nie jest przysłona f/1.4 i jak duża na tych fotkach jest GO? :) To trochę zmienia postać rzeczy. Wszystkie fotki, które Matt umieścił na serwerze są robione na przysłonach od f/4 do f/14. Co ciekawe na filmie w okolicach 8:40 mówi, że z tym kwadracikiem to trochę trudno ocenić czy twarz jest ostra czy nie, wiec pokazuje podgląd i mówi, że fotka fajowa i ostra, ale na podglądzie detal jest na sukience a oczy takie cosik mało ostre. Na samym końcu w podsumowaniu wspomina, że AF Z6 jest taki sam jak Z7. Obejrzyjcie sobie jego filmik o Z7 i obiektywach natywnych gdzie wspomina o tym, że AF się gubi i o odrzutach ;)
W większości sytuacji głowa pozostaje prawie nieruchoma, plan oświetlony białym, kontrastowym światłem. Takie zdjęcia są do zrobienia manualnym obiektywem.
cz4rnuch
23-11-2018, 10:18
Część jest robiona manualem :) Ale z części z podglądem muszę się wycofać, bo tam ogólnie ekranik chyba nie jest ostry a ostrość jest na jego palcu.
Wiesz, o co mi chodziło. Z ręcznym ostrzeniem.
cz4rnuch
23-11-2018, 10:27
Przecież to nie przytyk. Część zdjęć robił manualnym obiektywem Zeiss Otus.
Ok, ale można taki obiektyw przypiąć do FM2 i zrobić takie same zdjęcia. Pewnie nawet łatwiej.
Być może nie rozumiem, co pokazuje ten test. Że aparat umiał potwierdzić ustawienie ostrości? Tak jak F501?
badtorro
23-11-2018, 10:40
Ogólnie jakość tego video jest słaba - zawsze kiedy Matt próbuje pokazać co ma na ekranie to operator gubi ostrość... ciekawe jakim aparatem nagrywają taką kaszanę ;-)))
KrzysztofKozicki
23-11-2018, 13:13
Moje Z6 czeka już na odbiór w fotojoker. 2000 mniej niż planowałem ������. Jak ktoś będzie chciał trochę się pobawić to mam studio w Gdyni i zapraszam na testy i oględziny.
kurczeblade
23-11-2018, 14:05
2000 mniej?
masz zestaw na natywnym szklem?
KrzysztofKozicki
23-11-2018, 18:39
Ponieważ aparat będzie tylko do filmowania to zamówiłem w zestawie z 24-70. Pierwotnie był po 14 tyś, a w promocji po 12 tyś plus xqd 64. Zaraz idę go odebrać.
No i ja się skusiłem na Z6 i jako ostatni załapałem się na promocję :) Jakie było moje zdziwienie (wybrałem odbiór w salonie w moim mieście) jak po godzinie przychodzi sms, że aparat czeka na odbiór.
A ja tylko pomacałem w Galerii Łódzkiej.
Podoba mi się.
krzysztofz24
23-11-2018, 19:08
To zanosi sie ze watek "Z6 w praktyce" ruszy z kopyta z nowymi info od nowych userow tego aparatu":-)
Dziwnie mi się "odlockowywało" kitowe 24-70mm. Człowiek nie jest przyzwyczajony do czegoś takiego :D
Wizjer - faktycznie najlepszy elektroniczny z jakim miałem styczność.
KrzysztofKozicki
24-11-2018, 02:05
Tak samo monitorek jest piękny
https://www.youtube.com/watch?v=nRXU34DD6pM
Moje Z6 czeka już na odbiór w fotojoker. 2000 mniej niż planowałem ������. Jak ktoś będzie chciał trochę się pobawić to mam studio w Gdyni i zapraszam na testy i oględziny.
crusiek zapraszają ;)
crusiek zapraszają ;)No to zgadujemy się i jedziemy!!!!
Pozdrawiam
https://youtu.be/3jZ2WDzNvGE
kurczeblade
25-11-2018, 14:55
No i Ztka skopała dope A7III. W tym teście.
W ogóle obrazek z Z6 bardziej wydaje się być ostry od A7III.
No i Ztka skopała dope A7III. W tym teście...
Mówisz o teście DPR powyżej?
Przecież widać, że azjata zamazał obiektyw sony jakimś smalcem.
cz4rnuch
25-11-2018, 20:19
Widać też, że w teście powyżej nie ma A7III ;)
KrzysztofKozicki
25-11-2018, 21:07
Czy jest jakiś logiczny powód dla którego Nikon dał n-log tylko w przypadku zapisu 10-bit na rekorder?
Jest. Tzw. metoda kija i marchewki.
KrzysztofKozicki
25-11-2018, 21:20
To pierwszy aparat, którym się da nagrywać. Nikon nie robi rekorderów, wiec nie musi dbać o ich sprzedaż a o sprzedaż aparatów. Można było dać n-log w 8 bitach na kartę. Można było dać 10 bit w FullHd i sprzedaż jak ta lala.
Kolekcjoner
25-11-2018, 21:29
To pierwszy aparat, którym się da nagrywać. Nikon nie robi rekorderów, wiec nie musi dbać o ich sprzedaż a o sprzedaż aparatów. Można było dać n-log w 8 bitach na kartę. Można było dać 10 bit w FullHd i sprzedaż jak ta lala.
A skąd wiesz? Może w Nikonie nie siędzą sami debile i jednak wiedzą co robią albo wiedzą jakie mają ogranicznia.... ;)... Ja bym był ostrożny z takimi "radami"....
KrzysztofKozicki
25-11-2018, 21:37
To albo tego nie potrafią i są w tyle za konkurencją, albo zostawiają coś na kolejne modele. I nie traktował bym tego jako co mówię jako rady a życzenie na święta w postaci zmian i nowego oprogramowania :)
cz4rnuch
25-11-2018, 22:23
To albo tego nie potrafią i są w tyle za konkurencją, albo zostawiają coś na kolejne modele. I nie traktował bym tego jako co mówię jako rady a życzenie na święta w postaci zmian i nowego oprogramowania :)
Wkleję fragment wywiadu z inżynierami Nikona odnośnie loga.
One thing that's significant about the Z-series is their ability to output video with a log tone curve and 10 bits of A/D resolution (it's also 4:2:2 sampling).
Asking Nikon about their decision to incorporate this, they said it was in response to requests from professional videographers, who wanted more tonal resolution, to support more extreme exposure and tonal adjustments in post-processing without seeing quantization effects (stairstep tonal gradations) in their final output. Other manufacturers in the "hybrid ILC" market space currently only offer 8-bit A/D in their log recording formats. The brightness steps between adjacent codes in the A/D are on a logarithmic scale, but the fact is you still only have 256 discrete brightness levels available to you, so if you push things too far in post, you're going to see banding in subtle gradients.
Nikon's 10-bit N-log format provides 4x as many (1024) tonal steps, so you can push your tonal adjustments four times further before you'd see the same level of quantization as with 8-bit log raw material.
Due to the amount of processing involved, though, N-log is only available for recording to an external device, via the HDMI port; internal recording is limited to straight, non-log formats only.
IR editor Jaron Schneider wondered why there wasn't an option for at least 8-bit log internally, and the reply was that Nikon didn't hear that as a significant requirement from the videographers they were working with.
O ile tłumaczenie odnośnie 10-bitowego loga brzmi logicznie to tłumaczenie braku 8-bitowego brzmi co najwyżej komicznie :) Na pocieszenie ludzie piszą, że ponoć profil flat w pewnym sensie daje radę i łatwo się z nim pracuje.
A czy jest możliwy zapis 10 bit 1080/25/50p, na zwenątrz lub wewnątrz? Czy LOG dotyczy tylko 4k, czy 1080 również?
KrzysztofKozicki
26-11-2018, 00:01
Mam ustawiony flat i będę starał się z niego wycisnąć co się da
badtorro
26-11-2018, 08:13
https://youtu.be/tHY1SprPVBY
Slashcam przetestował tryby video w Z6 (tekst po niemiecku):
https://www.slashcam.de/artikel/Test/Der-4K-Vollformat-Herausforderer-Nikon-Z6---Bildqualitaet-im-Videomodus.html
Mikis525
28-11-2018, 17:54
Wizualnie trochę różnicy jest ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/11/CA97CAC8A83D46D99C883101602EC50A-1.jpg
źródło (https://postimages.org/)
KrzysztofKozicki
28-11-2018, 18:37
17690
To też się pochwalę porównaniem
Trochę niesprawiedliwe, bo albo dodaj grip do Z albo odepnij od D810 (chyba).
KrzysztofKozicki
29-11-2018, 02:05
Jak będzie grip do z6 to go dodam. I nie jest to zdjęcie do porównania a w stylu "starsi bracia" :)
nikoniarz
29-11-2018, 07:01
. I nie jest to zdjęcie do porównania
To też się pochwalę porównaniem
Chyba jednak Jacek miał rację... Ale i tak porównanie najfajniej prezentuje się z góry, czyli pokazując grubość.
https://nikonrumors.com/2018/11/28/two-new-kipon-nikon-z-autofocus-adapters-to-be-announced-in-early-2019.aspx/
https://nikonrumors.com/2018/11/28/two-new-kipon-nikon-z-autofocus-adapters-to-be-announced-in-early-2019.aspx/
Ten adapter z AF do manuali to fajny pomysł. W tele zapewne trzeba będzie wstępnie podostrzyć, bo zakres ruchu nie jest za wielki.
Ten adapter z AF do manuali to fajny pomysł. W tele zapewne trzeba będzie wstępnie podostrzyć, bo zakres ruchu nie jest za wielki.
Tak jak to było z TC 16A :)
Mam nadzieję, że ktoś też wpadnie na pomysł zrobienia adaptera Tilt-shift do szkieł z bagnetem F, bo to też powinno się dać zrobić.
Sztolcman
29-11-2018, 14:30
Dziś w Krakowie Nikon Z Roadshow - będzie można się pobawić nowymi Zetkami: https://blog.fotoplus.pl/Aktualnosci/nikon-z-roadshow-w-katowicach-i-krakowie
Wydano wersję 12 Capture one, która otwiera NEF-y z Z6 i 7. Niestety upgrade z wersji 11 kosztuje ponad 150 euro.
kurczeblade
29-11-2018, 21:42
https://youtu.be/Pye2pqTMcqg
Fajne porównanie do D750.
Czyli mając D750 z praktycznego punktu widzenia, gdy się bardziej skupia na fotografowaniu, nie na niuchaniu nowego sprzętu, nie ma wielkiego skoku do przodu. Chyba że d750 wciąż taki dobry ;) ale gdybym miał wybierać nowy aparat, wziąłbym Z6. Chociaż D750 spoko cena.
Właściwie to za cenę Z6 masz dwa D750 teraz :)
badtorro
30-11-2018, 17:50
Czy orientuje się ktoś czy w najbliższym czasie będzie jakiś event w okolicach warszawy, gdzie można by pomacać Z6?
https://www.optyczne.pl/13136-news-Nikon_roadshow_w_salonach_AB_FOTO.html
badtorro
30-11-2018, 20:42
wielkie dzieki za odp! bardzo dobra informacja :-) super że nie udało mi się tego przegapić
kurczeblade
03-12-2018, 09:06
Jestem po mały teście Ztki. Generalnie aparat bardzo fajny. Mimo tego że jest mniejszym aparatem, to bardzo wygodnie się go trzyma, ergonomia w porównaniu do takiego Sony to miód. AF działa, działa bo więcej nie mogłem przetestować, bo to test sklepowy. Ale wydaje się być wszystko ok. Cieszy mnie wykonie tego aparatu bo konstrukcja wydaje się być bardzo solidna. Ale dla mnie jest minus o którym nikt tu nie wspomina, mogli sobie podarować w adapterze ta wystającą wypustkę do przykręcania statywu, nie wiem jak Was ale mnie ona drażniła przy trzymaniu aparatu. Dla kogoś kto sobie czasami lubi potrzymać aparat, albo za obiektyw drugą dłonią moze to przeszkadzać. Wiem ze to pod ciężkie szkła, ale mogli zrobić drugą wersję bez.
badtorro
03-12-2018, 09:23
Zgadzam się, ta wypustka jest bez sensu
W ogóle z adapterem Z-ka traci na sexappile ;) Po prostu. mocowane statywowe na adapterze może być koniecznością przy dłuższych i cięższych szkłach F.
Wstąpiłem na Nikon Z Roadshow. Bardzo fajna, choć skromna "impreza", takie prezentacje powinny być co tydzień. Ale spuśćmy zasłonę milczenia na marketing Nikona.
Aparaty robią wrażenie, bez dwóch zdań. Uchwyt, wielkość, funkcjonalność z 24-70, piękna sprawa. Obsługa jednak jest troszkę inna, więcej funkcji pochowanych w menu. Oczywiście sporo można poprzypisywać do przycisków, ale tych jednak jest zdecydowanie mniej niż w lustrzance (pomijam entry level), ale dochodzi np. pierścień na obiektywie, którym można zmieniać przysłonę lub inny, przypisany parametr.
Panowie prezentujący aparaty byli bardzo pomocni, sprawdzaliśmy np., że focus peaking działa ze starszymi szkłami. Funkcja super, dla mnie bardziej wartościowa niż wykrywanie oka.
Całkiem ciekawie sobie porozmawiałem o sprzęcie, wniosek mam taki, że lustrzanki dziś nie są jeszcze na straconej pozycji ;)
kurczeblade
03-12-2018, 12:34
Dlatego jadąc po Z6, i mając bezpośrednie porównanie z d850, wróciłem z d850 ;) głupio to zabrzmi, ale ten adapter uwierał i przeszkadzał. Mogli zrobić wersje lajt bez tego mocowania na statyw, bo szczerze, ile osób będzie podpinalo do tego aparatu szkła 200mm + ? Ale to już moje czepilastwo. Mi się podoba ten aparat, i gdybym miał worek kasy, to bym go kupił do kompletu z d850. Ale poczekam jedbak aż system się rozwinie, wyjdzie więcej netywnych szkieł i może pojawia się Arty do niego ... przez dwa lata d850 zrobi swoje, a pozniej się zobaczy.
Dlatego jadąc po Z6, i mając bezpośrednie porównanie z d850, wróciłem z d850 ;) głupio to zabrzmi, ale ten adapter uwierał i przeszkadzał. Mogli zrobić wersje lajt bez tego mocowania na statyw, bo szczerze, ile osób będzie podpinalo do tego aparatu szkła 200mm + ?
w sobote moje dziecie mialo mecz (hokej, ten holenderski, na trawie) i przy jednym z boisk stal facio z 70-200/2.8 i czyms takim malym podpietym do niego. nie wiem czy mialo 6 czy 7 w nazwie ;)
przy czym ja nie rozumiem uwagi. szkla 200mm+ nie sa problemem. one maja swoja bejme statywowa i to do niej (jesli niezbedne) zaklada sie plytke statywowa i na niej mocuje calosc. mocowanie przez adapter FTZ ma sens dla tych szkiel, ktore nie maja opcji mocowania bejmy. 105/1.4 chociazby
kluczowym dla mnie pytaniem byloby, czy ta wypustka do mocowania nie przeszkadza w zamocowaniu L-bracketa. wierze, ze nie, bo to nie jest maly aparat...
KrzysztofKozicki
03-12-2018, 12:58
Dokładnie, większe szkła mają własne obejmy. Ja mam jeszcze jeden problem z tym adapterem. Wystaje na dole ponad aparat. Czyli jak latam z gimbalem i 24-70s a później chce założyć 35 art to muszę wszystko rozkręcić i mocować się do adaptera. Gdyby był na równi miałbym mniej roboty i trwało by to szybciej.
Jest sporo szkieł F ważących powyżej 500-600g bez mocowania statywowego. Moim zdaniem dopiero byłby problem, gdyby w adapterze nie było mocowania statywowego. Funkcjonalnie ta wypustka jest ok, estetycznie już tak sobie, zgadzam się. Zło konieczne.
Bez FTZ ergonomia i wygląd zestawu jak dla mnie bajka.
badtorro
03-12-2018, 13:02
już nawet 70-200/4 ma własną obejmę. decyzji nt kształtu FTZ doprawdy nie rozumiem, tymbardziej że może przeszkadzać tak jak to kolega krzysztof napisał.
Bajka by była jakby w adapterze był filtr ND [emoji108]
Jest sporo szkieł F ważących powyżej 500-600g bez mocowania statywowego. Moim zdaniem dopiero byłby problem, gdyby w adapterze nie było mocowania statywowego. Funkcjonalnie ta wypustka jest ok, estetycznie już tak sobie, zgadzam się. Zło konieczne.
Bez FTZ ergonomia i wygląd zestawu jak dla mnie bajka.
zlo konieczne, ale mozna to zrobic inaczej:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/12/D37771dc0f0t8n-1.jpg
źródło (https://antiquechina2009.guphotos.com/i/w?u=/images/D/7/D3777/D3777-1-dc0f-0t8n.jpg)
tak to wyglada w canonowskiej M-ce. ze wzgledu na maly rozmiarek korpusiku (nawet M5) ten maly *******nik przy adapterze zawadza o kazda potencjalna plytke arkowa, ktora chcialo by sie zapiac do aparaciku :( i wystaje na dole, przez co nie da sie polozyc aparatu na dolnej krawedzi.
po zdjeciu tego badziewia jest git-malina.
Bajka by była jakby w adapterze był filtr ND [emoji108]
z czym by byla bajka? z pierdylionem odbic swiatla od lusterka w srodku i masa odbic od soczewek? przy adapterze (i filtrze) drozszym ze 2 razy od filtra prostokatnego nawet w rozmiarze plyty gramofonowej (150mm) ???
na penwo?
mocowanie statywowe w FTZ to akurat najlepsza rzecz jaka mogli wymyslic. jest cala masa szkiel bardzo masywnych, ktore nie maja swojego mocowania statywowego i podpiete do Z6 czy Z7 obciazalyby korpus strasznie. Do tego wywazenie zestawu by nie istnialo.
Ciekawe czy bezpieczniej będzie przypinać szelki do FTZ czy do body. Co z wygodą?
W sumie rzadko korzystam ze statywu, ale jak już to z 14-24mm, który nie ma mocowania statywowego.
kurczeblade
03-12-2018, 14:40
mocowanie statywowe w FTZ to akurat najlepsza rzecz jaka mogli wymyslic. jest cala masa szkiel bardzo masywnych, ktore nie maja swojego mocowania statywowego i podpiete do Z6 czy Z7 obciazalyby korpus strasznie. Do tego wywazenie zestawu by nie istnialo.
Fajne dla ludzi którzy robią ciężkimi szkłami ze statywów - a ilu tu takich ? :)
Co z ludźmi którzy lubią mieć poręczne zestawy i nie używają statywu, co z ludźmi którzy używają gimbali itp? Rozumiem że dla nich to też najlepsza rzecz, którą mogli wymyślić ... Mnie to do niczego, oprócz tego że wystaje i drażni.
No i jak widać sie nie dogodzi wszystkim. Stanowisko ludzi od ślubów będzie diametralnie inne od tych co foca np krajobrazy
Fajne dla ludzi którzy robią ciężkimi szkłami ze statywów - a ilu tu takich ? :)
Co z ludźmi którzy lubią mieć poręczne zestawy i nie używają statywu, co z ludźmi którzy używają gimbali itp? Rozumiem że dla nich to też najlepsza rzecz, którą mogli wymyślić ... Mnie to do niczego, oprócz tego że wystaje i drażni.
podejrzewam, ze docelowo ta grupa uzyszkodnikow bedzie miala komplet szkiel natywnych. mniejszych i lzejszych.
poki co... wszystkim sie nie da dogodzic
- - - - kolejny post - - - - - -
No i jak widać sie nie dogodzi wszystkim. Stanowisko ludzi od ślubów będzie diametralnie inne od tych co foca np krajobrazy
z tym ze IMHO jak ktos foci landszafty, to ma i tak przyczepiona na stale co najmniej plytke statywowa a nierzadko nawet L-bracketa. i mozliwosc zalozenia plytki statywowej do adaptera nie ma najmniejszego znaczenia, za to wystajacy dzyngiel moze nawet byc przeszkoda
Co z ludźmi którzy lubią mieć poręczne zestawy
Ci uzywaja szkiel natywnych a nie przez przejsciowke zwiekszajaca dodatkowo rozmiar. W zamysle Nikona FTZ jest ratunkiem wlasnie przy uzywaniu szkiel dluzszych/ciezszych i tu mocowanie statywowe jest bardzo przydatne. Krotsze (ogniskowe) i lzejsze szkla natywne za chwile sie pojawia i dla nich FTZ bedzie zbedny.
Jesli ktos uzywa gimbala to tym bardziej powinien sie cieszyc z mocowania statywowego w FTZ bo o wiele latwiej jest wywazyc zestaw, gdy jest on mocowany w okolicy srodka ciezkosci.
mozliwosc zalozenia plytki statywowej do adaptera nie ma najmniejszego znaczenia, za to wystajacy dzyngiel moze nawet byc przeszkodaJak nie ma znaczenia. Nikkor 14-24, waga 970 g.
Jak nie ma znaczenia. Nikkor 14-24, waga 970 g.
Dla landszafciarza, ktory i tak zalozy dedykowana do korpusu plytke badz L-bracket - zadne.
Takie dedykowane plytki/brackety daja o niebo sztywniejsze polaczenie z korpusem i sa uzyteczne rowniez ze szklami natywnymi.
kurczeblade
03-12-2018, 16:02
Ci uzywaja szkiel natywnych a nie przez przejsciowke zwiekszajaca dodatkowo rozmiar. W zamysle Nikona FTZ jest ratunkiem wlasnie przy uzywaniu szkiel dluzszych/ciezszych i tu mocowanie statywowe jest bardzo przydatne. Krotsze (ogniskowe) i lzejsze szkla natywne za chwile sie pojawia i dla nich FTZ bedzie zbedny.
Jesli ktos uzywa gimbala to tym bardziej powinien sie cieszyc z mocowania statywowego w FTZ bo o wiele latwiej jest wywazyc zestaw, gdy jest on mocowany w okolicy srodka ciezkosci.
Dziwne tłumaczenie. Rozumiem że istotne to jest dla osób które mają ciężkie szkła bez gwintu na statyw, ale taki promil osób jest mały, bo przeważnie ciężkie szkła już mają swój gwint na statyw. Rozumiem że Ci co używają 10tek szkieł Nikona F i Tamronów, Sigmy , mają czekać i liczyć na to że te szkła wyjdą też natywne, a jeśli nie wyjdą, to będą się męczyć z tym "narostem" który do niczego nie jest tam im potrzebny? No i ludzie którzy filmują, bezlusterkowiec często wybierany jest do filmu, bezsensu jest rozbrajać cały sprzęt, bo obiektyw chcesz zmieniać. Ps. nie wydaję mi się żeby tamrony/sigmy szybko wyszły natywne do Ztek. :)
Moim zdaniem, mogli zrobić normalny pierścień, a dla tych co potrzebują mocowania do statywu to powinien być dodatkowy adapter do kupna osobno. Wtedy kupujesz Ztke bez adaptera, i dokupujesz sobie adapter z mocowaniem na statyw.
akustyk Uważasz, że to rozwiązanie z M Canona jest lepsze? Dla mnie wygląda to tragicznie, w przeciwieństwie do FTZ, który tworzy jakąś tam całość z Zetką.
Patrzysz bardzo mocno przez pryzmat swoich doświadczeń i raczej masz dość konserwatywne podejście. Podejdź z trochę większą otwartością do nowości ;) Ja też prawdopodobnie nie kupię Zetki, ale nie wymyślam dziwnych powodów, że jest be. Bo jest fajna, tyle że jest też sporo aparatów równie fajnych, tańszych i w zupełności wystarczających.
Dziwne tłumaczenie. Rozumiem że istotne to jest dla osób które mają ciężkie szkła bez gwintu na statyw, ale taki promil osób jest mały, bo przeważnie ciężkie szkła już mają swój gwint na statyw.
Serio, promil? ;)
A ja myslalem, ze jest takich szkiel cala masa. Na szybko wyszukalem kilka, gdzie waga kreci sie kolo kilograna lub wiecej (a Z-ki waza mniej niz 700g). Probowales do takiego body mocowac takie szkla na statywie? Jesli tak to wiesz doskonale o czym pisze. Jesli nie to polecam sprobowac bo calkiem mozliwe, ze wtedy inaczej spojrzysz na mocowanie statywowe w FTZ.
Tu szkielka (i najnowsze i troche starsze). Roznych producentow. Polecam zerknac na ich mase.
A 12-24 mm f/4 DG HSM 1150 g
A 14 mm f/1.8 DG HSM 1170 g
A 40 mm f/1.4 DG HSM 1200 g
A 135 mm f/1.8 DG HSM 1130 g
SP 15-30 mm f/2.8 Di VC USD G2 1110 g
Otus 28 mm f/1.4 1390 g
Milvus 85 mm f/1.4 1280 g
Milvus 135 mm f/2 1123 g
AF-S 14-24 mm f/2.8G ED 970 g
AF-S 24-70 mm f/2.8G ED 900 g
@akustyk (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=937) Uważasz, że to rozwiązanie z M Canona jest lepsze?
tak. bo dziala. odkrecasz ta stopke i mozesz o niej zapomniec. to jest podstawowa zaleta tego rozwiazania - ta stopka robi sie bardzo latwo opcjonalna i mozna ja w desperacji dolozyc, ale jeszcze lepiej jest jej nie uzywac :)
korpus z dedykowanym L-bracketem ma sztywniejsze polaczenie ze statywem niz przez ta stopka. plytki ktore mam trzymaja sie na tej stopce dobrze (o dziwo, bo to jest bardzo mala powierzchnia styku) i na aparacik tej wielkosci co M5 dostatecznie dobre. ale jakby mial zalozyc na M5 szklo pokroju 135/2 i to blokowac na statywie przez ta stopke... to zdecydowanie bardziej wole miec tego L-bracketa
Dla mnie wygląda to tragicznie, w przeciwieństwie do FTZ, który tworzy jakąś tam całość z Zetką.
jesli rozwazasz tylko prace ze szklami F i to maja byc ciezsze szkla, to oczywiscie jest to sensowne.
natomiast w momencie kiedy kupisz jedno szklo Z i nagle okaze sie, ze jak chcesz pracowac z nim ze statywu, to musisz zalozyc na korpus plytke... i zonk, jesli plytka na stopce adaptera przeszkadza w zalozeniu plytki na korpus. albo co gorsza nie da sie odkrecic adaptera jesli na niego zapieta jest plytka (tak jest w M-ce i wcale nie upieram sie, ze w Z-tce nie!!!)... to szybko zmieniasz zdanie...
Patrzysz bardzo mocno przez pryzmat swoich doświadczeń i raczej masz dość konserwatywne podejście.
a moze po prostu przerobilem temat na przykladzie M-ki i wiem jakie sa ograniczenia takich adapterow z plytkami statywowymi. wielkosciowo ten adapter FTZ wiele nie odbiega od EFM-EF i tam moze byc dokladnie ten sam problem - jesli zalozysz plytke statywowa na adapter, to albo nie zalozysz na korpus plytki albo w skrajnym przypadku nawet nie bedziesz mogl odkrecic adaptera. czyli jestes skazany na adapter i uzywanie szkiel F. to oczywiscie nie jest karalne i naganne, ale niektorzy moga chciesz uzywac i szkiel F i Z...
Podejdź z trochę większą otwartością do nowości ;)
ale to nie ma nic wspolnego z uwaga, ze taki adapter ma swoje ograniczenia praktyczne. i to nie jest kwestia subiektywna. nie kupilbym Z-ki gdyby taki adapter uniemozliwial rownoczesne korzystanie na statywie z obiektywow F i Z. po prostu. w Canonie M tez jest ten problem, ale szczesliwie ta stopke mozna wywalic i problem jest rozwiazany
kurczeblade
03-12-2018, 16:45
Większość tych szkieł spokojnie utrzyma się na normalnym mocowaniu statywowym w aparacie. D750 nie jest dużo cięższym aparatem i takie szkła jakoś nie urywały mu bagnetu. Tu raczej chodzi o ciężkie i długie szkła, gdzie cały ciężar przenoszony jest na przód szkła.
Można z tym żyć, spoko, ale dla niektórych będzie to upierdliwe. Ja mam 5 szkieł, wszystkie stałki, nie mam już systemowych szkieł i nie korzystam ze statywu i na cholere mi to, bo oprócz tego że przeszkadza, innego zastosowania nie widzę.
Jestem przekonany, że nie założysz jednocześnie płytki na aparat i FTZ. Tzn, założysz, może nawet podepniesz do statywu, ale raczej tego nie zdejmiesz bez odkręcania korpusu. Zresztą dużo zależy, jakie płytki. Tym niemniej, problem dość wydumany :) A jakieś ograniczenia pojawią się zawsze, w każdym sprzęcie.
Dla mnie im coś jest prostsze, ma mniej połączeń, śrubek i duperelków, tym jest generalnie lepsze. Weź do ręki Zetkę, może zaskoczy Cię na plus, tak jak mnie ;)
Jestem przekonany, że nie założysz jednocześnie płytki na aparat i FTZ. Tzn, założysz, może nawet podepniesz do statywu, ale raczej tego nie zdejmiesz bez odkręcania korpusu. Zresztą dużo zależy, jakie płytki. Tym niemniej, problem dość wydumany :)
zgoda. stad kluczowe pytanie: na jaka cholere jest w ogole ta dziura statywowa w adapterze?
A jakieś ograniczenia pojawią się zawsze, w każdym sprzęcie.
tak i nie. w M-ce wlasnie moge wyciepac ta stopke i ograniczenie znika. i to ma dla mnie wiecej sensu niz stopka zrobiona na stale.
Dla mnie im coś jest prostsze, ma mniej połączeń, śrubek i duperelków, tym jest generalnie lepsze. Weź do ręki Zetkę, może zaskoczy Cię na plus, tak jak mnie ;)
przy okazji, z checia. jakby do tego zrobili adapter z AF-em do szkiel EF, to kto wie, moze kiedys....
kurczeblade
03-12-2018, 17:04
Weź do ręki Zetkę, może zaskoczy Cię na plus, tak jak mnie
Wziąłem i byłem o krok od kupna. Ale jednak wole poczekać jak system będzie bardziej kompletny.
Większość tych szkieł spokojnie utrzyma się na normalnym mocowaniu statywowym w aparacie. .Utrzyma. Tylko chodzi o jakość. Masz D610 i D850. Trzymasz za body, a masz długie tele. Założę się, że jesteś spokojniejszy mając D850.
Sprawę zmienia mocowanie aparatu gdy robimy pionowe kadry. Przy cięzkich szkłach i mocowaniu statywu do body to po prostu często bywa, że obiektyw opada. Jak mocujesz na środku ciężkości to nie ma tego problemu.
tak i nie. w M-ce wlasnie moge wyciepac ta stopke i ograniczenie znika. i to ma dla mnie wiecej sensu niz stopka zrobiona na stale..Jesli dokręcasz te mocowanie do adaptera i dopiero to montujesz w statywie to nie jest dziwne, że uważasz mocowane statywu do bracketu za lepsze. Generalnie staramy sie nie mocować statywu do czegoś przykręconego do aparatu (grip, bracket), a dopiero to do aparatu. Grip lepiej odkręcac i dać statyw do body.
Nie przekonasz mnie, że jest czymś lepszym to co robisz, niż mocowanie do czegoś co jest blisko środka ciężkości. Może dlatego, że ja robie głównie piony, ale to nie tylko to.
cz4rnuch
03-12-2018, 17:29
...odkrecasz ta stopke i mozesz o niej zapomniec. to jest podstawowa zaleta tego rozwiazania - ta stopka robi sie bardzo latwo opcjonalna i mozna ja w desperacji dolozyc, ale jeszcze lepiej jest jej nie uzywac :)
Jakoś tak wszyscy optymistycznie założyli, że w tej stopce nie ma nic ciekawego i teoretycznie se można to odkręcać, przykręcać wedle uznania, a przecież mocowanie F jest archaiczne i do jego działania potrzebne są elementy, których nie uświadczysz w pełni elektronicznych mocowaniach typu Canon EF. Jeśli ktoś pamiętam jeszcze system Nikon 1 to przelotka na Fki miała taką samą wypustkę w której ponoć (nie wiem nie sprawdzałem) mieściła się jakaś elektronika i chyba nawet silniczek do popychacza. Albo i nie, nie pamiętam i szukać mi się nie chce. Ale tak czy inaczej możliwe, że w tej stopce znajdują się jakieś potrzebne elementy, których nie szło upchać w innym miejscu.
stad kluczowe pytanie: na jaka cholere jest w ogole ta dziura statywowa w adapterze?
To jest akurat świetny pomysł dla wyważenia zestawu z cięższym/dłuższym obiektywem bez uchwytu. Dla lepszego wyważenia zestawu. Możesz nie wierzyć,ale kiedyś może się przekonasz.
Kolekcjoner
03-12-2018, 18:09
@akustyk (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=937) Uważasz, że to rozwiązanie z M Canona jest lepsze? Dla mnie wygląda to tragicznie, w przeciwieństwie do FTZ, który tworzy jakąś tam całość z Zetką.
Zamiast patrzeć jak "wygląda" wystarczy poużywać ;). Mnie ten dzyndzyk przeszkadzał i pierwsze co zrobiłem to go odkręciłem :). Przy wszystkich szkłach przy których to jest potrzebne mam mocowanie statywowe, a przy reszcie mi to do niczego niepotrzebne. Ja zdecydowanie wolę rozwiązanie kiedy mogę wywalić coś czego nie potrzebuję.
cz4rnuch
03-12-2018, 18:18
... Ja zdecydowanie wolę rozwiązanie kiedy mogę wywalić coś czego nie potrzebuję.A co jeśli w tym dzyndzlu jest coś potrzebnego? Mocowanie Nikon F jednak zdecydowanie różni się od odpowiednika Canona, choćby popychaczem przysłony, więc czemu od razu zakładać, że tą "stopkę" można by było sobie od tak odkręcić? No chyba, że jesteście pewni, że to tylko gwintowany kawałek plastiku.
KrzysztofKozicki
03-12-2018, 18:20
Jestem przekonany, że nie założysz jednocześnie płytki na aparat i FTZ. Tzn, założysz, może nawet podepniesz do statywu, ale raczej tego nie zdejmiesz bez odkręcania korpusu. Zresztą dużo zależy, jakie płytki. Tym niemniej, problem dość wydumany :) A jakieś ograniczenia pojawią się zawsze, w każdym sprzęcie.
Dla mnie im coś jest prostsze, ma mniej połączeń, śrubek i duperelków, tym jest generalnie lepsze. Weź do ręki Zetkę, może zaskoczy Cię na plus, tak jak mnie ;)
Dla Ciebie problem wydumany, a dla mnie nie. Z6 traktuje jako aparat filmowy. Głównie nagrywam na gimbalu z 24-70. Ale jak chce podpiąć jakieś inne z swoich szkieł fotograficznych jakie mam to muszę wszystko rozbierać, bo wypustka na adapterze nie pozwala go zapiąć jak jest do aparatu przykręcona płytka. Nie mówię, że adapter nie powinien mieć gwintu. Tylko, że nie powinien mieć wypustki. Uprzedzę tych co uważają, że tak jest mocniej. W korpusie jakoś dali rade. Jak dla mnie korpus i adapter powinny mieć jedną linie i nie było by żadnych problemów.
Jak dla mnie korpus i adapter powinny mieć jedną linie i nie było by żadnych problemów.
ale moze wlasnie tam sa upchniete jakies elementy kluczowe dla dzialania tego adaptera
Zamiast patrzeć jak "wygląda" wystarczy poużywać ;). Mnie ten dzyndzyk przeszkadzał i pierwsze co zrobiłem to go odkręciłem :). Przy wszystkich szkłach przy których to jest potrzebne mam mocowanie statywowe, a przy reszcie mi to do niczego niepotrzebne. Ja zdecydowanie wolę rozwiązanie kiedy mogę wywalić coś czego nie potrzebuję.
No właśnie problem jest taki, że szkło F z adapterem staje się niewygodne z Z. Takie, które z lustrzanką było całkiem ok. i nie potrzebowało mocowania statywowego. Popatrz lub "poużywaj" to być może się przekonasz. A może nie, i z powodu kształtu adaptera nie kupisz Zetki ;)
Dla Ciebie problem wydumany, a dla mnie nie. Z6 traktuje jako aparat filmowy. Głównie nagrywam na gimbalu z 24-70. Ale jak chce podpiąć jakieś inne z swoich szkieł fotograficznych jakie mam to muszę wszystko rozbierać, bo wypustka na adapterze nie pozwala go zapiąć jak jest do aparatu przykręcona płytka. Nie mówię, że adapter nie powinien mieć gwintu. Tylko, że nie powinien mieć wypustki. Uprzedzę tych co uważają, że tak jest mocniej. W korpusie jakoś dali rade. Jak dla mnie korpus i adapter powinny mieć jedną linie i nie było by żadnych problemów.
Jak by nie było wypustki, to by nie było mocowania statywowego. Widać kupiłeś nieodpowiedni sprzęt dla siebie. Ja też twierdzę, że z adapterem, niezależnie jaki jest/byłby jego kształt, Zetka traci.
No właśnie problem jest taki, że szkło F z adapterem staje się niewygodne z Z. Takie, które z lustrzanką było całkiem ok. i nie potrzebowało mocowania statywowego. Popatrz lub "poużywaj" to być może się przekonasz. A może nie, i z powodu kształtu adaptera nie kupisz Zetki ;)
i oczywiscie jestes swiecie przekonany, ze nikt oprocz ciebie nie uzywal czegos takiego i nie moze miec wlasnej opinii/preferencji co do tego gdzie zestaw aparat/obiektyw ma przylegac do statywu?
a moze faktycznie wcale nie mam bezlusterkowca z takim adapterem i nigdy nie zapinalem do niego ciezszego obiektywu. i jesli juz to zapinalem w swoich marzeniach, to tylko wydawalo mi sie, ze czy adapter czy plytka w korpusie, balans ogolny nie rozni sie drastycznie. a zdjecie adaptera z wkrecona plytka arkowa oczywiscie bylo mozliwe i "nieprawda jest, ze dach przeciekal, a zreszta prawie nie padalo..."
- - - - kolejny post - - - - - -
A co jeśli w tym dzyndzlu jest coś potrzebnego? Mocowanie Nikon F jednak zdecydowanie różni się od odpowiednika Canona, choćby popychaczem przysłony, więc czemu od razu zakładać, że tą "stopkę" można by było sobie od tak odkręcić? No chyba, że jesteście pewni, że to tylko gwintowany kawałek plastiku.
moze tak byc jak mowisz, to faktycznie w Nikonie moze byc bardziej pokrecone. ale wydaje mi sie, ze nawet wtedy mozna sie bylo pokusic o zrobienie takiej stopki pod skosem i od razu z wyszlifowanymi prowadnicami arkowymi (plus mimo wszystko gwint, bo jednak nie kazdy ma Arke). tak zeby mimo wszystko jednak dalo sie tego uzywac ze statywem naprzemiennie ze szklami Z
badtorro
03-12-2018, 19:17
Jedno jest pewne - FTZ to zło konieczne, najlepiej miec same natywne szkła i go nie potrzebować.
Canon wyprodukował 3 różne adaptery do EOSa R. Szkoda, że Nikon nie pokusił się chociaż o dwa - z i bez tej wypustki.
Możesz mieć swoją opinię na podstawie innych przejściówek innych firm, oczywiście. Jak to się ma do Zetki to ja nie wiem. Na szczęście jest dużo sprzętu, jak komuś jeden element nie odpowiada, coś tam się dobierze w innej firmie.
Nie wiem dlaczego tak się spinasz. Może coś zrobili źle, może dobrze, rynek i czas to zweryfikuje.
Ps. Mam podobnie z S150, jak przykręcę płytkę do aparatu i drugą do mocowania statywowego, to nawet zapnę to do statywu, ale nie zdejmę bez kombinowania. Czy dlatego mam hejtować Sigmę 150?
Ciekaw jestem czy ktoś zmajstruje dobry adapter między systemowy w bezlustrach, byłaby to ciekawa sytuacja, podejrzewam że byłoby to mocno tępione przez producentów body.
cz4rnuch
03-12-2018, 19:30
...Canon wyprodukował 3 różne adaptery do EOSa R. Szkoda, że Nikon nie pokusił się chociaż o dwa - z i bez tej wypustki.To cały czas przy założeniu, że w tej wypustce nic nie ma. A co jeżeli jednak jest (np motorek do sterowania bolcem popychacza)? Przelotki Canona dodają funkcjonalności (np do montowania filtrów lub dodatkowy pierścień do sterowania) a usunięcie tego Ziutka z FTZ może skutkować tym, że nie da się focić obiektywem, który będzie maksymalnie przymknięty.
Czy dlatego mam hejtować Sigmę 150?
ale ja raczej nie jestem z tego pokolenia, ze jak cos uwazam za rozwiazanie zdupy, to od razu musze hejtowac.
dla mnie ten adapter FTZ (podobnie jak taka stopka ww. Sigmy) to jest po prostu jakies ograniczenie praktyczne. w przypadku pojedynczego obiektywu raczej mowi sie trudno, trzeba jakos przezyc (i takie rzeczy miewalem, zdarzalo sie). ale w przypadku ogolnego adaptera bylby to dla mnie problem, bo to by bardzo ograniczalo mozliwosc zamiennego korzystania z natywnej i adoptowanej optyki na statywie. i jesli w praktyce regularnie stanowi problem uzytkowy i powoduje frustracje to dla mnie to sie nie nazywa niuans, moze byc faktycznie powodem odrzucenia jakiegos rozwiazania.
Kolekcjoner
03-12-2018, 19:39
A co jeśli w tym dzyndzlu jest coś potrzebnego? Mocowanie Nikon F jednak zdecydowanie różni się od odpowiednika Canona, choćby popychaczem przysłony, więc czemu od razu zakładać, że tą "stopkę" można by było sobie od tak odkręcić? No chyba, że jesteście pewni, że to tylko gwintowany kawałek plastiku.
Nie mam pojęcia, być może jest jak piszesz że to konieczne przy F i wtedy jak to mówią "zdechł pies" ;).
No właśnie problem jest taki, że szkło F z adapterem staje się niewygodne z Z. Takie, które z lustrzanką było całkiem ok. i nie potrzebowało mocowania statywowego. Popatrz lub "poużywaj" to być może się przekonasz. A może nie, i z powodu kształtu adaptera nie kupisz Zetki ;)A gdzie ja pisałem o kupowaniu Zetki?? I czemu mnie zachęcasz do używania czegoś czego używam :lol:? No toż właśnie napisałem że używam eMki z adapterem i że mi to pasuje w odpowiedzi na Twoje bajędy o "niewyglądaniu" ;):
Dla mnie wygląda to tragicznie, w przeciwieństwie do FTZ, który tworzy jakąś tam całość z Zetką.
Przy czym mnie zupełnie nie interesuje, że to "nie wygląda" - ważne że działa jak należy i jest dla mnie praktyczne 8).
badtorro
03-12-2018, 19:53
Panowie spokojnie, są już do kupienia płytki które są odpowiednio odsadzone, tak żeby przy odkręcaniu FTZ-ta nie było problemu i dało się swobodnie żonglować optyką F i Z na przemian. Myśle ze wraz z upływem czasu te rozwiązania staną się popularne
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.