Zobacz pełną wersję : Sprzęt audio... kolumny, wzmacniacze, kable itp. bajery.
Też ma wpływ na ogólny odbiór ale tylko dla tych co to słyszą,a są tacy :) Nie bez powodu wydaje się na złotych czy złoconych podkładach jak np wspaniała płyta Włodka Pawlika Kolendy Polskie. Jakość realizacji, nagrania kapcie zrzuca. Generalnie jakość płyt temat rzeka i ciągle szersza :) Maki dobrze wyżej prawi o jakości i odniesieniu, tylko nie wierzcie Mu, że meloman. Muzyk filharmonijny :) czyli jako jeden z nielicznych odniesienie MA :)
Trochę nie na temat w kontekście mojego pytania, które zacytowałeś ;) Chodziło mi o różnice w jakości krążka pomiędzy płytą wydaną z adnotacją na okładce "zagraniczna płyta, polska cena", a taką samą bez tej adnotacji.
A co z jakością samego krążka?
A skąd mnie wiedzieć? Nie kupuję po 2 wersje:-) Ale mam wrażenie że nie ma do czego się .... Akurat tłoczenie podejrzewam jest to samo, tylko inna konfekcja.
Wyszła prawda, oj Maki...Ty masz słuch muzyka prawie lub geniusza !
My tu o bitach a Ty z batutą i humorem, no proszę ;-)
Muzyk, ale w takiej specjalności że słuch nadwyrężony. nie odróżniam 256kbit od 44/16. Serio:-)
Dla mnie treśc chyba najważniejsza, dlatego po tych wszystkich Chopinach i menuetach różnej jakości technicznej nie starcza czasu już czasu na Stockfishe i inne cdjapan:-)
pozdrawiam
I wcale Ci się nie dziwię, bo w powiedzeniu szewc bez butów chodzi coś jest, nie da się żyć pracą i hobby 24h na dobę ;-) może i tacy są ale to nie wielki procent.
Jednak wracając do tych wydawnictw wiodących to o ile nasze życie byłoby lepsze gdyby wszyscy producenci trzymali poziom ? a tak wiecznie za czymś ganiamy i poszukujemy jutra ;-)
A skąd mnie wiedzieć? Nie kupuję po 2 wersje:-) Ale mam wrażenie że nie ma do czego się .... Akurat tłoczenie podejrzewam jest to samo, tylko inna konfekcja.
Wytwórnie w tym temacie milczą. Z różnych źródeł w internecie spotkałem się z opiniami, że występują przypadki różnic nie tylko w konfekcji, ale również w tłoczeniach - są ponoć tacy, którzy kupują i porównują :)
Muzyk, ale w takiej specjalności że słuch nadwyrężony. nie odróżniam 256kbit od 44/16. Serio:-)
pozdrawiam
Pewnie grasz na kotłach lub siedzisz w takim miejscu, że ci talerzami przy uchu trzaskają :)
To kotły, czy ucho przy talerzach ? :)
robin102
08-05-2014, 18:46
Trochę nie na temat w kontekście mojego pytania, które zacytowałeś ;) Chodziło mi o różnice w jakości krążka pomiędzy płytą wydaną z adnotacją na okładce "zagraniczna płyta, polska cena", a taką samą bez tej adnotacji.
Spotkałem się z tanimi wydawnictwami bardzo dobrze zrealizowanymi, a i odwrotnie. Mam sporo płyt z obiegu niesprzedażowego, czyli rozdwane sponsorom wydania przez wytwórnie czy jakieś inne na różne inne okoliczności które nie są sprzedawane, często w innym opakowaniu. ze 3 razy porównywałem płytę z handlu do tej prezentowej. 2 razy na 3 ta prezentowa była lepiej grała, choć spodziewałem się ze ta rozdawana będzie właśnie lipna jakościowo. Czary jakieś czy cuś bo materiał jotka w jotkę ten samiusieńki. NP płyta Kory Jackowskie Kora Ola Ola. Handlowa średni poziom, a ta którą dostałem w prezencie w innym opakowaniu brzmi jak by była przez jakaś audiofilską wytwórnie wypuszczona. Podobna sytuacja z płyta Edytki Górniak.
To kotły, czy ucho przy talerzach ? :)
I jedno i drugie. Jak robię to pierwsze to to drugie na ogół mam w pakiecie ( choć sa gorsze rzeczy niż talerze). A bywa i odwrotnie.
Tańsze płyty na rynek polski itp..
Oszczędza się na książeczkach, bo poligrafia jest najdroższa.
Muzyka jest ta sama, nikt nie będzie wpędzał się w koszty na powtórny mastering itp...
zresztą jakby to miało wyglądać (grać), jak na Polskę to co przycinamy jakość CD bo to będzie jako tańsze sprzedawane?
:lol::lol:
Spotkałem się z tanimi wydawnictwami bardzo dobrze zrealizowanymi, a i odwrotnie.
Nie wiem, czy wiesz o co mi chodzi. Przykład pierwszy z brzegu:
http://merlin.pl/Time_Rod-Stewart/browse/product/4,1249318.html
http://merlin.pl/Time_Rod-Stewart/browse/product/4,1249317.html
Wydawnictwo to samo. Zakładam, że jedna realizacja. Ceny - różne. Gra to tak samo, czy nie?
Mam sporo płyt z obiegu niesprzedażowego, czyli rozdwane sponsorom wydania przez wytwórnie czy jakieś inne na różne inne okoliczności które nie są sprzedawane, często w innym opakowaniu. ze 3 razy porównywałem płytę z handlu do tej prezentowej. 2 razy na 3 ta prezentowa była lepiej grała, choć spodziewałem się ze ta rozdawana będzie właśnie lipna jakościowo. Czary jakieś czy cuś bo materiał jotka w jotkę ten samiusieńki. NP płyta Kory Jackowskie Kora Ola Ola. Handlowa średni poziom, a ta którą dostałem w prezencie w innym opakowaniu brzmi jak by była przez jakaś audiofilską wytwórnie wypuszczona. Podobna sytuacja z płyta Edytki Górniak.
A co, sponsorom mają dawać badziew? Przecież sponsorów trzeba wyróżnić, dopieścić, a nie wcisnąć g....
I jedno i drugie. Jak robię to pierwsze to to drugie na ogół mam w pakiecie ( choć sa gorsze rzeczy niż talerze). A bywa i odwrotnie.
Dla mnie jako słuchacza kotły są super :), jednak gdybym miał na nich grać, pewnie bym umarł ;)
Tańsze płyty na rynek polski itp..
Oszczędza się na książeczkach, bo poligrafia jest najdroższa.
Różnica 10-15zł na sztuce :shock: Nie sądzę
Muzyka jest ta sama, nikt nie będzie wpędzał się w koszty na powtórny mastering itp...
zresztą jakby to miało wyglądać (grać), jak na Polskę to co przycinamy jakość CD bo to będzie jako tańsze sprzedawane?
:lol::lol:
Powtórny mastering - wątpię. Jednak przykładowo partia na rynki wschodnie w tańszej tłoczni - czemu nie.
P.S> A i tak największe pazerniactwo to sprzedawanie muzy w necie w cenie CD ze sklepu :evil:
Dla mnie jako słuchacza kotły są super :), jednak gdybym miał na nich grać, pewnie bym umarł ;)
Z głośności czy z żałości?
Z głośności czy z żałości?
Z nudów podczas próby, gdzie nie są mocno eksploatowane :)
Bardzo chciałbym, aby mój sprzęt grający dobrze sobie radził zarówno z kotłami, jak i z talerzami
W czasie prób bycie kotlista ma swoje zalety. Sa smartfony sa ebooki, a płacone na ogół tak samo jak innym. Da sie przeżyć:)
Powiem Ci tez ze sprzęty to większości radzą sobie lepiej niż realizatorzy. Poza tym oddać orkiestrę na nagraniu w domowej akustyce - dla mnie abstrakcja. Zbyt skomplikowana tkanka żeby 4 czy 6 membran miało wszystko wiarygodnie i wiernie przenieść w powietrze. Przestałem już sie nad tym zastanawiać i po prosty łykam lepiej lub gorzej zrobione "rejestracje".
W czasie prób bycie kotlista ma swoje zalety. Sa smartfony sa ebooki, a płacone na ogół tak samo jak innym. Da sie przeżyć:)
Tylko przy tego typu zabawkach łatwo się zapomnieć i przegapić swój czas :)
No, w końcu jest sie zawodowcem c'nie? :)
Kolekcjoner
09-05-2014, 09:32
A co z jakością samego krążka?
Koszt praktycznie pomijalny. Im większy nakład tym bardziej. Koszt poligrafii i konfekcji jest dużo trudniej obniżyć.
Jednak wracając do tych wydawnictw wiodących to o ile nasze życie byłoby lepsze gdyby wszyscy producenci trzymali poziom ? a tak wiecznie za czymś ganiamy i poszukujemy jutra ;-)
Tyle, że na to składa się masa elementów. Min kwestia podejścia samych muzyków. Na przykład ile mają czasu. Dobrego nagrania na kolanie się nie zrobi, a jak cała sesja sprowadza się do tego że przykładowo basista "ma za trzy godziny samolot" no to nie ma szans żeby coś dopracować. To oczywiście jeden z setek przykładów - samo życie 8-).
Tyle, że na to składa się masa elementów. Min kwestia podejścia samych muzyków. Na przykład ile mają czasu. Dobrego nagrania na kolanie się nie zrobi, a jak cała sesja sprowadza się do tego że przykładowo basista "ma za trzy godziny samolot" no to nie ma szans żeby coś dopracować. To oczywiście jeden z setek przykładów - samo życie 8-).
Dobre wydawnictwa, te wiodące dla muzyki klasycznej mają bardzo zbliżony poziom, choć zdarzają się "niuanse". Te niuanse dla audiofilli są aż nadto znaczące, bo prowadzą do ideału, którego oni szukają.
Podam dwa przykłady, które obecnie przerabiam:
1. Carl Orff - Carmina Burana Atlanta Symphony Orchestra wydawnictwo Telarc - SACD
2. Carl Orff - Carmina Burana London Symphony Orchestra wydawnictwo Chandos - pliki 24bit/88,4khz
Obydwa trzymają poziom, DR dynamic range na poziomie 14.
Na tę chwilę nie mając DAC'a nie jestem w stanie okreslić czy to 2 wydawnictwo nie będzie jeszcze lepsze od 1 bo to tylko SACD, CD player wprowadza jitter, etc. Telarc jak dla mnie bliski ideału, ale kto wie co może zaprezentować Chandos. Mam jeszcze z innego wydawnictwa płytę i tam jest najgorzej.
I nie mówmy tu że dany tenor, baryton czy inny muzyk spieszy się na samolot, bo to są wielkie realizacje tworzone na całą orkiestrę więc nie ma tu takiego uzasadnienia. Czasami granica jakościowa jest subtelna, ale jest słyszalna.
Kolekcjoner
09-05-2014, 21:04
Dobre wydawnictwa, te wiodące dla muzyki klasycznej mają bardzo zbliżony poziom, choć zdarzają się "niuanse". Te niuanse dla audiofilli są aż nadto znaczące, bo prowadzą do ideału, którego oni szukają.
Konkretnie to jakie niuanse masz na myśli?
I nie mówmy tu że dany tenor, baryton czy inny muzyk spieszy się na samolot, bo to są wielkie realizacje tworzone na całą orkiestrę więc nie ma tu takiego uzasadnienia. Czasami granica jakościowa jest subtelna, ale jest słyszalna.
To znaczy co nie ma znaczenia? Czynnik ludzki :shock:? Przecież to najbardziej decyduje o końcowym efekcie. Albo masz coś innego na myśli albo dla Ciebie najważniejsza jest jakość nagrania, a nie muzyka.
Kolekcjoner - chodziło o to że przy realizacjach duzych nagrań zapewniony musi być czas i koniec kropka. Muzycy są do dyspozycji przez czas potrzebny tak by było dobrze.
Choć zastanawiam sie jak to jest z orkiestrą ...
oczywiście że nie, to domino
chodzi mi o legendarne wręcz pilnowanie czasu "pracy"/grania - czy jest tak faktycznie
Nie wiem o jakich legendach mowa, ale zależy na jakich warunkach orkiestra bierze udział w nagraniu. Jeżeli wetacie, jak np radiówka i jest to jeden z jej obowiązków z zakresu- to mogą siedzieć do zarzygu (w godzinach określonych regulaminem pracy - jak to z każda pracą). A jeżeli skrzyknieci muzycy i płacone jest od sesji- to produkcja sama pogania byle szybciej skończyć. Bo każda taka sesja przy takim aparacie wykonawczym to grube tysiące.
No i stało się. Stałem się posiadaczem zetawu http://allegro.pl/nad-320-bee-muses-8920-i4208016139.html
plus
http://allegro.pl/kolumny-cabasse-antiqua-diy-i4207541017.html
Te kefy to fajne głośniczki, adekwatne do tego wzmaka nada 320 w którym jak wynika z opisu aukcji nic nie wymieniane, stan idealny. Zworki zmieniał człowiek na kabelki bo chciał sygnalem się pobawić modulując go przed końcowka mocy, ale ma oryginalne jak napisał. Nad z kefami się fajnie zgrywa bo one trochę prażą gorą zazwyczaj, a nad z natury górę ma ciut ciemniejsza za to bas silny i w miarę szybki, czego kefom trzeba czasem. Te starsze nady grają angielską średnicą wiec będzie dobre uzpełnienie charakterystyki tych kolumn kóre skraje pasma zapewne mają podbite, a na średnicy może mniej. Nady to wzmacniacze ktore graja ze wszystkim przynajmniej przyzwoicie. Szukaj z polskiej dystrybucji, bo pełno tego zwożonego z komisów z UK po naprawach i reanimacjach bo tam tanie jak przysłowiowy barszcz. Oczywiście są lepsze urządzenia niż Nady. Tu masz takie fajne miejsce gdzie sporo sprzętu audio używanego jest. A jak byś tafił w poszukiwaniach na czarnego Rotela RA 1060 lub 62 to daj cynk mi.
http://www.hifi.pl/gielda/
Kefy iQ5 okazały się za słabe dobra góra i środek ale brak basu totalnie ! do mużyki rockowej z NAD'em nie polecam.
Poszły na odsłuchy Kef iQ4, lepiej lepszy bas, góra jak w we wcześniejszych ale wycofany środek, odpadły :)
I na koniec zostały podłączone Cabasse Antiqua DIY i kopara opadła to było to ! wszystko było na swoim miejscu żadne pasmo siebie nie zagłuszało. Jak to napisał sprzedawca grały tak jakby to ich wcale nie było słychać, dźwięk dobiegał z każdej strony , dosłownie miód :)
Aaaaa pomyliłem linki, w ostatnim pytaniu linkowałeś ten wzmacniacz po modyfikacji (link poniżej), po wymianie wzmacniacza operacyjnego na niby lepszy. Czy to ma tak duży wpływ jak sprzedający pisze ? Nie wiem. Choć z drugiej strony raczej nie zepsuł nic i warto by przesłuchać urządzenie.
http://allegro.pl/nad-320-bee-muses-8920-i4208016139.html
Wzmacniacz jest po modyfikacji, wykonanej przez elektronika więc wszystko gra jak należy
Dzięki serdeczne dla wszystkich udzielających się w temacie, a w szczególności dla robin102
Pozdrawiam Piotrek
Kolekcjoner
09-05-2014, 23:21
Kolekcjoner - chodziło o to że przy realizacjach duzych nagrań zapewniony musi być czas i koniec kropka. Muzycy są do dyspozycji przez czas potrzebny tak by było dobrze.
Cóż najwyraźniej mnie przychodzi działać w mniej idealnym świecie ;).
BTW: mam kilka audiofilskich płyt w których ewidentnie muzyk był "do dyspozycji" tyle, że co z tego jak wartość artystyczna tego jest znikoma (konkretnie są to nagrania piana).
Trzeba wciąż szukać inspiracji, nowych wykonawcòw i dobrze zrealizowanych płyt.
robin102
10-05-2014, 21:23
Dzięki serdeczne dla wszystkich udzielających się w temacie, a w szczególności dla robin102
Pozdrawiam Piotrek
To się cieszymy, miły akcent na dzień dobry.
ps
Wczoraj u kolegi słuchałem Sonus Faber liuto - piękne podłogówki, a jak grajommmm. Normalnie pozbierać sie do dziś nie mogę. Już nic nie będzie takie samo. O kutffffaa
http://www.sonus-faber.pl/kolumny-podlogowe-sonus-faber-liuto-wood.html
sonus faber... ja nie wiem czy to nie jest tak ze samym wygladem une grajom ;)
robin102
10-05-2014, 21:42
sonus faber... ja nie wiem czy to nie jest tak ze samym wyglądem une grajom ;)
no nie, bo ja stary i ślepy, a buty z nogów same spadli jak zagrali, a już trochę w życiu słyszałem
ps. co do wyglądu rzeczonych, to za młodu widywałem ładniejsze kolumny
Kolekcjoner
10-05-2014, 22:02
To się cieszymy, miły akcent na dzień dobry.
ps
Wczoraj u kolegi słuchałem Sonus Faber liuto - piękne podłogówki, a jak grajommmm. Normalnie pozbierać sie do dziś nie mogę. Już nic nie będzie takie samo. O kutffffaa
http://www.sonus-faber.pl/kolumny-podlogowe-sonus-faber-liuto-wood.html
no nie, bo ja stary i ślepy, a buty z nogów same spadli jak zagrali, a już trochę w życiu słyszałem
ps. co do wyglądu rzeczonych, to za młodu widywałem ładniejsze kolumny
No nie dziwię się że spadły bo to są zjawiskowe głośniki ;):D.
Chyba CENA to raczej zjawiskowa jest ;)
robin102
11-05-2014, 22:22
Eeeeee czemu. Realnie do kupienia nówki za 14 tys zł, więc cena nie wydaje się jakaś z kosmosu, a że większości nas nie stać na taki wydatek, bo albo za mało zarabiamy, albo inne priorytety mamy to ....
Gonienie króliczka kosztowne zajecie, do pewnego pozimu warto. Oczywiście dla każdego będzie on inny, ten poziom znaczy się. Moim zdaniem głośniki warte każdej złotówki.
Kolekcjoner
11-05-2014, 22:23
8 kafli za dobrze grający głośnik (szt.) to imho nie jest jakiś kosmos. Poza tym realnie pewnie je można kupić taniej.
Edit: robin102 był szybszy 8-)
robin102
12-05-2014, 12:36
Podobno wchodzić ma nowa seria więc może będzie gdzieś okazja wyhaczyć komplet za 9999 zł ;););)
Normalnie bym się zapożyczył do końca żywota. Ciekawe jak za granicą w praktyce się cena tych skrzynek przedstawia ?
ps.
co ciekawe głośniki perfecto wykonane, a jednak robione w Chinach
się odezwę w temacie po raz pierwszy, bo generalnie nie lubię o audio gadać, ale dziś przeżyłem lekkiego audiowkur…a
Od kilku lat używam jako źródła w moich 2 grajdołkach komputera i serwera muzycznego. Jako komp robi mac mini, a z niego sygnał po usb wychodzi na daca.
Ten jednak wejścia usb nie ma i muszę stosować przetwornik usb/spdif - w tej roli M2Tech HiFace Evo, do którego od kilku miesięcy brak było sterownika na nowy system Apple - Mavericks. W głośnikach cisza. Wrzało o tym na zachodnich forach. Miałem dość czekania i w piątek kupiłem nowy przetwornik usb. I co?
Te padalce z M2Tech dziś wypuścili driver…
.:Gerard:.
12-05-2014, 23:12
15. - 18. Mai 2014 w Monachium targi HIGH END 2014
Troche się boje tam wybierać :-) jak się wybiorę to opisze przeżycie ;)
Te padalce z M2Tech dziś wypuścili driver…
Przykre:-)
15. - 18. Mai 2014 w Monachium targi HIGH END 2014
Troche się boje tam wybierać :-) jak się wybiorę to opisze przeżycie ;)
Ja też bym się przejechał, ale się nie przejadę:-) Poczekam cierpliwie do listopada na AS, troszkę bliżej mam, a i tak raczej nic tam nie kupię;-P
.:Gerard:.
12-05-2014, 23:26
Ja też bym się przejechał, ale się nie przejadę:-) Poczekam cierpliwie do listopada na AS, troszkę bliżej mam, a i tak raczej nic tam nie kupię;-P
Chyba się wybiorę żeby wydłużyć listę pragnień :wink:
Tak to można, przekonałeś mnie:-)
Chyba się wybiorę żeby wydłużyć listę pragnień :wink:
Może coś takiego :) http://www.magico.net/index/index.php
http://audiofederation.com/blog-images3/IMG_0785.jpg
EDIT:
A tak wygląda przesyłka :) : http://imagizer.imageshack.us/a/img843/9064/5zws0.jpg Ciekawe, czy w cenie zakupu :)
.:Gerard:.
13-05-2014, 20:29
Może coś takiego :) http://www.magico.net/index/index.php
http://audiofederation.com/blog-images3/IMG_0785.jpg
EDIT:
A tak wygląda przesyłka :) : http://imagizer.imageshack.us/a/img843/9064/5zws0.jpg Ciekawe, czy w cenie zakupu :)
Ale troszkę z cena przesadzili :wink: http://www.hifi-stereo-shop.com/de/wta-shop/magico/
Te padalce z M2Tech dziś wypuścili driver…
Cholera padalce do kwadratu, bo sterownik nie działa. Sprawdziłem dodatkowo ma macu pro.
Przy okazji zainstalowałem drugi program do odtwarzania muzy na próbę - Amarra. Pierwszy to Audirvana +.
Amarra gra mniej jaskrawo, bardziej syntetycznie. Chyba kupię.
robin102 - ciekawy jestem jak grają Sonusy z obecnej produkcji. Dawno temu (16-17 lat) kupiłem Minimy Amator. Grały kilka sezonów i miło wspominam.
Ale troszkę z cena przesadzili :wink: http://www.hifi-stereo-shop.com/de/wta-shop/magico/
Zakochany audiofil przełknie każdą cenę :)
stachmuszel
13-05-2014, 21:19
Zakochany audiofil przełknie każdą cenę :)
Ceny sprzętu hifi to inny temat, lepiej go nie ruszać ;-) Ja na całe szczęście się wyleczyłem...
robin102
13-05-2014, 22:57
robin102 - ciekawy jestem jak grają Sonusy z obecnej produkcji. Dawno temu (16-17 lat) kupiłem Minimy Amator. Grały kilka sezonów i miło wspominam.
Tak jak to zgrabnie określiłeś, to już są głośniki które graja. Role grają i grają :)
Jest jeszcze temat DIY, polecam, często można zrobić sobie sprzęt HiEnd w akceptowanych kwotach, smutna prawda taka że im sprzęt droższy tym marża producenta wyższa. Mowa o wzmakach, dac'ach, kolumnach, etc.
robin102
15-05-2014, 10:18
No fakt, racja z tymi marżami na porządny sprzęt. Dlatego jestem już prawie na kupnie tego hybrydowego wzmacniacza.
http://allegro.pl/wzmacniacz-hybrydowy-haiku-bright-mk3-i4208850684.html
W wersji do samodzielnego montażu. Urzekło mnie jak to gra i rusza dużymi Sonusami Faberami choć ma tylko 25 Wat :) na kanał, a Sonusy ledwo 86 dB skuteczności. Po prostu brzmienie tej hybrydy muzyczna bajka i chyba zjadła by wzmacniacze tranzystorowe do 10 kzł. W moim porównaniu z kolega poczynionym hybryda zjadła NAD-a 375.
Niby można samemu, ale zabawy w Adama Słodowego w tym temacie to raczej dla większości zła droga :) W moim przypadku strata czasu i pieniędzy, a i tak by nie grało :) Kiedyś postanowiłem tylko odkurzyć stare radio lampowe i to był koniec jego długiego żywota :)
No fakt, racja z tymi marżami na porządny sprzęt. Dlatego jestem już prawie na kupnie tego hybrydowego wzmacniacza.
http://allegro.pl/wzmacniacz-hybrydowy-haiku-bright-mk3-i4208850684.html
W wersji do samodzielnego montażu. Urzekło mnie jak to gra i rusza dużymi Sonusami Faberami choć ma tylko 25 Wat :) na kanał, a Sonusy ledwo 86 dB skuteczności. Po prostu brzmienie tej hybrydy muzyczna bajka i chyba zjadła by wzmacniacze tranzystorowe do 10 kzł. W moim porównaniu z kolega poczynionym hybryda zjadła NAD-a 375.
Lampy przyjemnie grają, ale zabawa w wymianę lamp już nie brzmi atrakcyjnie. Poza tym, lampy potrzebują sporej rozgrzewki po włączeniu, aby zaczęły solidnie grać.
Bez wiedzy na temat elektroniki, jakości komponentów, pomierzenia prądów i regulacji temat DIY należy odstawić.
Ja na tę chwilę się w to bawię i uważam że wyśmienite rezultaty można uzyskać samemu.
Trzeba tematykę jednak dobrze poznać od strony elektroniki, znać odpowiednie osoby (które w razie czego KITowe podzespoły i komponenty dostarczą). Do tego trzeba znać trochę stolarki, mieć warsztat i dojście do obrabiarki CNC. Należy stosować najlepsze jakościowo podzespoły, czyli kondy Nichicona, Elny, Wimy, rezystory milsa, parowane mieć wzmaki operacyjne (dobór brzemienia i prądy spoczynkowe). W kwestii natomiast kolumn można rewelacyjne zestawy złożyć na ScanSpeakach serii Revelator. Ale trzeba mocno w temacie siedzieć i albo stosować sprawdzone konstrukcje lub samemu mierzyć, odsłuchiwać i modyfikować. To jest jakis tam sposób na życie, bardzo czasochłonny, ale rezulaty się uzyskuje z najwyższej światowej półki. To taki wielki skrót, bo to temat rzeka. Ja rok temu zrobiłem wzmaka słuchawkowego za którego wydałbym o tej jakosci komponentów kilka tyś PLN a kosztował mnie ok 700stów i ok. 4 mscy pracy z doskoku wieczorami. Całość jest własnoręcznie przez mnie zrobiona w alu i drewnie. Jakość jest bezkonkurencyjna odsłuchowo. Wiele ciekawych pomysłów można czerpać z audiostereo.pl, skarbnica wiedzy, ale coś samemu też trzeba wiedzieć ;-)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/a1shzp-2.jpg
źródło (http://i60.tinypic.com/a1shzp.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/6sf0rd-2.jpg
źródło (http://i57.tinypic.com/6sf0rd.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/34obn7l-3.jpg
źródło (http://i57.tinypic.com/34obn7l.jpg)
Wykonanie profesjonalne :)
Dzięki Pinio, i tak też fakt wygląda. Ale dodam że bez maszyny CNC 3D nie dałbym rady, bo kolega przemysłówkę na niej robi i to z dokładnością do 0.001mm. Więcej czasu zeszło na obudowę, polerowanie, lakierowanie, laserowe grawerowanie i koncept niż lutowanie i ogólnie elektronikę.
Yikes! Naprawdę klasowo wyglada. A ze brzmi nie watpię. Miałem okazje sie przekonać ze konstrukcje diy swobodnie za mniejsza cenę mogą brzmieć lepiej.
Maki tajemnica tkwi w amplifikacji, czyli sprawdzona konstrukcja (chińczycy na potęgę klonują wybitne konstrukcje) i zastosowanie najlepszych (najdroższych komponentów) i wówczas osiąga się to co kosztuje grube dziesiątki tysięcy złotych. Ostatnio widziałem że można już KIT'y dostać na takie konstrukcje jak Accuphase, klasa też wysoka za ułamek wartości gotowego wzmaka. Zresztą jakbyście otwierali konstrukcje wzmaków za kilkadziesiąt tyś zł, to znajdziecie tam też manufakturę, więc tutaj górną granicą jest tylko fakt ile końcowy klient chce za to zapłacić, a tacy zawsze się znajdą. Bo sama wartość komponentów to jest właśnie ułamek końcowej ceny.
Poza tym w takich biznesach jak hi end audio musza być masakryczne marże żeby biznes mógł sie utrzymać w salonach. Sprzedaż jednego klocka na kilka dni ma załatwić kilka zobowiązań finansowych. Stad te ceny poronione niektórych rzeczy na tym świecie.
Oczywiście że tak i cała zabawa właśnie polega na tym aby nabyć coś co jest najlepsze dla siebie jakościowo. I tu mam dwie opcje, normalny zakup za chore pieniądze lub DIY. Czasami dla samego szacunku do pieniądza nie warto kupować, wiedząc że rzeczywista wartość sprzętu to 5% a cała reszta to zarobek firmy, marketing, obsługa salonów, etc. niczym konsumpcja wina z dobrego rocznika w najdroższej restauracji ;-) Są konstrukcje wybitne warte każdej złotówki, ale te najdroższe manufaktury bazują na cienkiej granicy smaku klienta, wysublimowania, elegancji pociągając głęboko za portfel, no bo renoma firmy i jej znak jest czymś niepodważalnym. A że klient zawsze się znajdzie to kwota sprzedaży jest najlepszą reklamą produktu w tej branży, no bo jeśli klocek poszedł za kilkaset tyś zł, to musi być najlepszy... i tak ten biznes się kręci.
Przy konstrukcjach DIY pewnie problemem jest możliwość posłuchania przed decyzją o budowie urządzenia.
Kolekcjoner
15-05-2014, 12:56
Całkiem niezłym sposobem jest też tunning sprzetu posiadającego potencjał. Jak jeszcze miałem czas się w to bawić, zrobiłem tunning odtwarzacza Nad 512 i prawdę rzekłszy "wybierał młode" większości sprzetów z jakim porównywaliśmy a były klocki po nawet 10 kzł. To samo ze wzmacniaczami i kolumnami. Szczególnie w dobrze zaprojektowanych kolumnach można sporo osiągnąć i to wcale nie wydając majątku.
Przy konstrukcjach DIY pewnie problemem jest możliwość posłuchania przed decyzją o budowie urządzenia.
Masz rację, ale cala zabawa polega na tym aby wiedzieć jakie podzespoły są w środku. Jeśli słuchałeś zbliżonej amplifikacji i wiedziałeś że dana konstrukcja ma kondy np. nichicona, black gate'y, elna cerafine i np. wzmak operacyjny taki i taki i Cię jakość oraz przede wszystkim brzmienie satysfakcjonuje to możesz w "ciemno" założyć ze konstrukcja Ci przypadnie do gustu.
Całkiem niezłym sposobem jest też tunning sprzetu posiadającego potencjał. Jak jeszcze miałem czas się w to bawić, zrobiłem tunning odtwarzacza Nad 512 i prawdę rzekłszy "wybierał młode" większości sprzetów z jakim porównywaliśmy a były klocki po nawet 10 kzł. To samo ze wzmacniaczami i kolumnami. Szczególnie w dobrze zaprojektowanych kolumnach można sporo osiągnąć i to wcale nie wydając majątku.
Zgadza się, swego czasu tuningowało się taktowanie zegara, i zmieniało opampy wyjściowe w CD uzyskując rezultaty jak z topowych konstrukcji. Sposobów na dobry dźwięk jest wiele.
Ostatnio mój znajomy zakupił amplituner Pioneera, jakiś topowy z lat 70 w drewnie i za cel postawił sobie że skompletuje sobie cały sprzęt tej firmy w stylu Vintage, też jest to jakiś sposób na zabawę i satysfakcję jakości.
Tuning i diy jest ok, ale wiadomo nie wszystko i nie dla wszystkich. Trochę słabo widzę np ładny cdek diy. Wiem, wszystko mozna, aczkolwiek... Poza tym fakt, odsprzedawalnosc takich sprzętów jest słaba. Nie wszystko tez da sie sensownie tuningowac. Kolumny moze najsłabiej z tego towarzystwa. Albo sa dobrze obliczone, albo lipa i co tam mozna kablami? Przetwornikami? Niby mozna, aczkolwiek...:)
Pozdr
Kolumny najlepiej konstruować w oparciu o przeliczenia Thile'a and Smile'a lub jako klony. Dużo jest gotowych projektów, faktem że na przetworniki wyda się kilka tyś PLN, ale wzorcowa stolarka + wykończenie w fornirze daje naprawdę świetne rezultaty, uzyskując zestawy za kilkanaście/kilkadziesiąt Pln. Ale warunkiem są chęci, podjęcie ryzyka, dużo nakładu własnej pracy...zabawa nie dla każdego. Zrazić się też można efektem końcowym.
http://allegro.pl/wzmacniacz-hybrydowy-haiku-bright-mk3-i4208850684.html
W wersji do samodzielnego montażu. Urzekło mnie jak to gra i rusza dużymi Sonusami Faberami choć ma tylko 25 Wat :) na kanał, a Sonusy ledwo 86 dB skuteczności. Po prostu brzmienie tej hybrydy muzyczna bajka i chyba zjadła by wzmacniacze tranzystorowe do 10 kzł. W moim porównaniu z kolega poczynionym hybryda zjadła NAD-a 375.
Robin jeśli znasz się choć na podstawach elektroniki, słuchałeś ten wzmak i Ci odpowiada to się nawet nie zastanawiał. Dobre konstrukcje małej mocy jeśli mają dobrą wydajność prądową i są w stanie napędzić te Sonusy to kupuj. Satysfakcja z własnej / KITowej konstrukcji nieoceniona ;-)
robin102
15-05-2014, 21:45
Robin jeśli znasz się choć na podstawach elektroniki,....;-)
Jakby mój zawód poprzedni i powszedni :) dam radę. Fakt sprzedać to potem to będzie tragedia, tylko po co sprzedawać. Prawdę mówiac jak słuchałem hybrydy, to tak jakoś zupełnie inny level brzmieniowy na plus oczywiście.
Jeśli otrzymasz dźwięk ciepły w odbiorze, z dobrą średnicą i kontrolą basu, nie mulasty jak typowo dla lampy i w miarę szybki i szczegółowy jak przy MOS-Fetach to na pewno zadowolenie będzie i nie będziesz musiał sprzedawać.
Ten wzmak ma tylko podwójną triode na wejsciu. Sam koniec to HEX Fet. Daje rade.
To końcówka i PRE Phono MM obok.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/p540266391-3.jpg
źródło (http://maki.zenfolio.com/img/s5/v133/p540266391.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/p628406993-3.jpg
źródło (http://maki.zenfolio.com/img/s6/v143/p628406993.jpg)
za to dzięki uprzejmości panów z Linn Polska miałem możliwość w swoim systemie przesłuchać MAJIK DS, AKURATE DS i KLIMAX DS.
A słuchałeś może DS-y Linna również z ich wzmacniaczami? Czy seria Akurate ostro "dokopuje" Majik-owi? Wczoraj słuchałem Majik DS + Majik integra - dobry kierunek, ale po rozglądaniu się w rynku używanych mam apetyt na więcej :)
O ile dobrze doczytałem, to Akurate DS ma również przedwzmacniacz i można wpiąć bezpośrednio do końcówki mocy. Czy ten przedwzmacniacz jest dobry, czy raczej trzeba myśleć o dodatkowym przedwzmacniaczu?
A słuchałeś może DS-y Linna również z ich wzmacniaczami? Czy seria Akurate ostro "dokopuje" Majik-owi? Wczoraj słuchałem Majik DS + Majik integra - dobry kierunek, ale po rozglądaniu się w rynku używanych mam apetyt na więcej :)
O ile dobrze doczytałem, to Akurate DS ma również przedwzmacniacz i można wpiąć bezpośrednio do końcówki mocy. Czy ten przedwzmacniacz jest dobry, czy raczej trzeba myśleć o dodatkowym przedwzmacniaczu?
Niestety ale nie słuchałem z wzmacniaczem DS'ów. Za to Akurate ma na pokładzie bardzo dobry DAC i pewnie z tego względu ( niestety dokopuje ) jest dużo lepszy od Majika :(. Ja korzystam z zewnętrznego PRE i takie porównanie mam.
Niestety ale nie słuchałem z wzmacniaczem DS'ów. Za to Akurate ma na pokładzie bardzo dobry DAC i pewnie z tego względu ( niestety dokopuje ) jest dużo lepszy od Majika :(. Ja korzystam z zewnętrznego PRE i takie porównanie mam.
Przeglądam jeszcze różne fora audio i z tego co tam piszą, to niestety wynika, że o PRE w DS należy raczej zapomnieć i dopiero ten w DSM nadaje się do wykorzystania. Może niedługo Linn coś ulepszy i DSM-y wysypią sie na rynku wtórnym :) Do tego czasu może zakupię końcówkę mocy (oferty na nie są), jakiegoś DAC-a na przetrzymanie i czyhanie na okazję Akurate DSM :)
Zainteresuj się ofertą Accuphase'a, osobno pre i końcówki nawet jako monobloki, naprawdę solidne mają konstrukcje. Jedyny minus cena, ale cóż....
Kiedyś miałem wpięty na chwilę wzmacniacz zintegrowany Accuphase (zdaje się E-210) pod swoje kolumny i nawet niewygrzany, i z kiepskim źródłem nieźle się zaprezentował.
Jednak ceny są nie dla mnie. Używki w cenach rozsądnych, to pewnie jeszcze Gierka pamiętają :)
Ostatnio robiłem kilka przesłuchań - Linn Majik, Naim, Leema i tylko jestem coraz bardziej skołowany. Nie wiem, czy z tego wszystkiego nie zacznę od wymiany kolumn :)
rainbowwarrior
24-05-2014, 19:14
Pytanie do bardziej obeznanych w temacie audio. Czy zyskam na jakości dźwięku zamieniając amplituner Denon AVR 2113 na Yamahę R-N500? Zależy mi na USB, odtwarzaniu FLACów i radiu internetowym. Ampli będzie grał z Tonsilami Siesta. Mam 2 kolumny i nie interesują mnie systemy 5.1. Zestaw służy do odtwarzania muzyki, a nie jako kino domowe. Teoretycznie odpowiedź nasuwa się sama, że do tego lepszy będzie ampliuner stereo, jednak nie narzekam na jakość dzwięku z Denona. A może nie narzekam tylko dlatego, że nie mam porównaniia np. do tej Yamahy? Czy różnica będzie słyszalna?
Sam sobie przeczysz, niby zadowolony z jakości amplitunera ale chcesz zmienić bo masz tylko stereo (2 kolumny Tonsil) i nie zależy Ci na 5.1 ?
Przeciętna integra stereo bije każdy amplituner, więc jeśli chcesz słuchać muzyki to kup normalny wzmacniacz a nie półśrodki.
Psychotrop
26-05-2014, 22:22
prociem Państwa
robię sobie zestawienie monitorów, które mam zamiar odsłuchać na swoim wzmacniaczu w salonie audio.
rynek jest nasycony sporą ilością tanich monitorów i nie chciałbym przeoczyć jakiegoś fajnego modelu.
do czego potrzebuję ?
ano do muzyki/stereo, choć i TV będzie do tego podpięty (ale to tak przy okazji).
pokój to ok 18,5m2 razem z otwartą kuchnią.
muzyka - rock, blues, jazz, klasyczna.
zależy mi na naturalności, dynamice i kontroli, oraz scenie.
nie znoszę "cykania" i rozlazłego niekontrolowanego "boomboxa".
ważne też, żeby pracowały tak samo w całym zakresie głośności.
wzmacniacz to 110W na kanał przy 8 omach.
budżet to ok 1200-1300zł MAX!
miałem na liście Missiony MX2 za 800zł para i one były moimi faworytami, ale niestety nie mogę ich namierzyć w Krakowie, a i słyszałem, że audioklan się wycofał z dystrybucji i serwisu :/
a jeszcze miesiąc temu były w każdym sklepie na półce.
to co teraz mam na liście to:
1.Dali Zensor 1
2.Monito Audio Broze BX2
3.Boston Acoustic A26
4.Tannoy Mercury V1
5. były Mission MX2
ze względu jednak na rozmiary pokoju wolałbym coś na przetworniku 6,5" (165mm) i skrzynkę o ciut większej pojemności, niż na przetworniku 5" (130mm), choć i te potrafią mile zaskoczyć.
podłogówki nie wchodzę w grę -> brak miejsca, a i pokój za mały.
kolejnym warunkiem jest kolor - warunek mojej żony.
mają być czarne, popielate, mogą być błyszczące, albo i nie.
żadne natjurel drewno :/
no i pytanie, czy macie jakieś swoje typy, coby dorzucić coś do listy.
skoro i tam mam cały dzień siedzieć w pokoju odsłuchowym i słuchać, to czemu nie skorzystać ;)
p.s.
mam obiecane w salonie do posłuchania Focal Utopia Diablo III ;)
się doczekać nie mogę :)
robin102
26-05-2014, 23:27
Monitor Audio RX2 do wyrwania używane za 1500 zł, takie miałem oferty. Wiem trochę ponad budżet, ale niestety tak jest z tymi zakupami, Nówki też jeszcze bywają tu i tam w ciut wyższej cenie, bo wejszły nowe model Silver 2chyba niczym poza nazwą się nie różniące ;).
A jak będą ustawione skoro na podłogówki nie ma miejsca ? Kolumny typu monitorowego też na podłodze warto postawić na stendach. sensownych. Często do kupienia czarne właśnie
http://www.hi-fi.com.pl/testy/kolumny/1207-monitor-audio-silver-rx-2.html
http://www.highfidelity.pl/@main-359&lang=
Psychotrop
26-05-2014, 23:38
wiem robin
nowe RX2 można dorwać za 2200zł oficjalnie, a po rabatach za 2000zł.
niestety używki odpadają - nie mam gotówki i będę brał na raty, a 2000 to już dla mnie za dużo, chcę wziąć na 3-4 raty, więc jest to dla mnie zbyt duże obciążenie finansowe na miesiąc :/
nowe mieszkanie, kupa wydatków a i tak cud się stał, że żona pozwoliła wydać kasę na "fanaberię", bo przecież jest jej pseudo mini wieża sony :D
chciałbym, ale po części żona ma rację, bo trzeba jeszcze kupić sporo ważniejszych rzeczy do mieszkania, a i jeszcze notariusz się szykuje, a jeszcze jakieś wesele brata gliska, a to wakacje trzeba zorganizować, bla bla bla bla.
oczywiście mógłbym poczekać jeszcze z rok i coś dozbierać.
ale odpowiedzcie sami sobie szczerze - wytrzymalibyście tyle bez muzyki, tudzież z muzyką z mp3 z kompa ? ;)
p.s.
mają chłopaki na stanie te RX2 i sami mi proponowali (stąd wie, że to wyprzedaż, bo nowa seria wchodzi), więc je też przesłucham, ale nie biorę ich pod uwagę.
chyba, że mnie tak urzekną, że będę zbierał szczenę z podłogi, to wtedy choćbym miał sprzedać jakiś obiektyw, to je zapodam.
long time ago .... zaczęło się o budżetu 800-1000zł :D
>Psychotrop: taka rada czlowieka o slabych nerwach: jesli juz musisz to zrob ten odsluch Utopii przed kupieniem kolumn dla siebie. Jest duza szansa, ze po odsluchach zadne ci sie nie spodobaja i zaoszczedzisz pieniadze ;) Zawsze kiedy poslucham jakiegos odjechanego sprzetu to po powrocie do domowego grajka (I co gorsza do domowej akustyki) czuje sie jakbym z AMG przesiadl sie z powrotem do Trabanta.
Mnie diler kusi innymi monitorami (kiedys u nich sluchalem i wpadly mi w ucho), ale rozsadek mowi zeby odpuscic - bo:
a/ nie potrzebuje takiej klasy sprzetu - a wydawanie kasy dla zaspokojenia wlasnej przyjemnosci posiadania czegos z wyzszej polki jest bez sensu
b/ firma (T+A) slynie z wysokich cen i chyba mozna miec cos podobnie brzmiacego duzo taniej
Poradzcie cos podobnego brzmieniowo do Criterionow, ale nie za kumulacje w Lotto ...
Psychotrop
27-05-2014, 02:10
@Zolty
tak sobie teraz siedzę i słucham Kaczmarskiego.
na co tu jakie Focale, Dali, czy nawet Nautilusy, skoro słowa rozwalają wszystko, choćby słuchane z telefonu ;)
życzę Tobie tej kumulacji :)
p.s.
słuchałem kilku odjechanych zestawów i wiem, że można się do nich bardzo zbliżyć za niewielkie pieniądze, tylko szukać trzeba, a czasem i samemu coś zrobić :)
mam na tapecie teraz zrobienie lampy i jako pre wykorzystać na razie to co mam.
i to jest to co napisałeś - słuchałem przepięknych dwóch lamp sprzęgniętych fajnym pre i podpięte to wszystko do rewelacyjnych kolumn.
poza kolumnami, wszystko było domową robotą, ot przy piwku z lutownicą w ręku ;)
naprawdę nie trzeba kumulacji w lotto ;)
Poradzcie cos podobnego brzmieniowo do Criterionow, ale nie za kumulacje w Lotto ...
Yamaha NS 1000m ?? ;)
Ja zrobic? - o nie, juz bardziej "zepsuc".. ;) Yamah nie znam, te male Criteriony zabrzmialy jak male podlogowki, mz wlasnie tak "lampowo" - nie "kluchowato" ale z wypelnieniem, detalicznie ale nie ostro (spiete Cardasami wiec moze to mialo wplyw). Zacnie - niby moznaby sprobowac jakies Castle z ich firmowym analogowym brzmieniem. No nic pozyjemy, zobaczymy - tak jak u ciebie: wakacje na tapecie, jakies zalegle remonciki itp.
Kaczmarski - daawno temu sluchalem (czasy burzy i naporu: Mury, Czerwony Autobus, Oblawa - ten okres). Tak, to prawda - jak ze zdjeciem: kiedy jest dobre to moze byc nieostre, skopany WB, szum itp a i tak "rusza".
(Ale bluznie na forum fotograficznym.... ;) ). Za zyczenia kumulacji dziekuje - i z wzajemnoscia...
robin102
27-05-2014, 08:08
To też są fajne kolumienki. Ma je znajomy, tzn sprzedał na allegro za 1200 celem kupienia czegoś lepszego ;) Tak kupował, odsłuchiwał i znów kupił BX2 ale kilka stów dokładając :D. On słucha ich z amplitunera Danona więc dla mnie....:D Słuch jest w stanie przywyknać tak samo do luksusowego brzmienia, jak i budżetowego. To zmysł uczący się. 1300-1500 zł na używane głośniki to już fajny budżet, na nówki już będzie bardzo trudno omijając marki typu indiana, klipsh, STX inne wynalazki.
Chciałem polecić moje RLSy .... które mają bardzo ciekawy i wciągający dźwięk - ELARA II
Ale pewnie jak zwykle ludziska wolą coś bardziej znanego
robin102
27-05-2014, 09:59
Jaki wzmacniacz będzie napędzał te monitory co by Ci jakiś kiks brzmieniowy z tego nie wyszedł. Jakich gatunków słuchasz poza Kaczmarskim ?
nie wiedzialem ze Kaczmarski jest osobnym gatunkiem muzycznym ;)
robin102
27-05-2014, 10:32
szczególny gatunek i to tak szczególny pod względem realizacji, że praktycznie nie ma na czym tego słuchać
no jak to? takich wykonawcow powinno sie sluchac na sprzecie podziemia.. grundig kaseciak z glosnikiem i guzikami od gory. tam sie nie liczy realizacja tylko przekaz ;)
Unitra ostatnio ogłosiła, że będzie wzmacniacze lampowe robić :)
Psychotrop
27-05-2014, 12:19
do czego potrzebuję ?
ano do muzyki/stereo, choć i TV będzie do tego podpięty (ale to tak przy okazji).
pokój to ok 18,5m2 razem z otwartą kuchnią.
muzyka - rock, blues, jazz, klasyczna.
zależy mi na naturalności, dynamice i kontroli, oraz scenie.
nie znoszę "cykania" i rozlazłego niekontrolowanego "boomboxa".
ważne też, żeby pracowały tak samo w całym zakresie głośności.
wzmacniacz to 110W na kanał przy 8 omach.
Jaki wzmacniacz będzie napędzał te monitory co by Ci jakiś kiks brzmieniowy z tego nie wyszedł. Jakich gatunków słuchasz poza Kaczmarskim ?
jeśli o mnie pytałeś robin, to patrz powyżej ;)
konkretnie muzyka - z ostatnio słuchanych, Zappa, Dire Straits, King Crimson, George Benson, Rusty Zinn, Pink Floyd, Deep Purple, Chris Rea, Diana Krall, Guy Davis, Jean Michele Jarre, Kitaro, Queen - takie z ostatniego tygodnia ;)
wzmacniacz jest tymczasowy, bo to prezent, a jak sami wiecie pieniędzmi teraz nie śmierdzę :/
został opisany jako ampli w tej klasie sprzętu, który gra w stereo bezkonkurencyjnie, więc to mnie cieszy.
słuchałem go jeszcze jak grał u znajomego i mogę tylko potwierdzić, a no i ma bardzo przyzwoity DAC.
to denon avr 2106 z 2006 roku.
docelowo, będzie wzmacniacz stereo + DAC (niestety TV i BD nie mają wyjść analogowych liniowych, a jeśli nawet by miały, to nie wierzę w te ichniejszcze przetworniki za 15zł)
pewnie się skończy na jakiejś użwyce, którą będę "tjuningował", ale to odległa przyszłość
Chciałem polecić moje RLSy .... które mają bardzo ciekawy i wciągający dźwięk - ELARA II
Ale pewnie jak zwykle ludziska wolą coś bardziej znanego
a kto ci takich głupot naopowiadał :)
nie znam rynku "niszowego", alem otwarty.
po to właśnie robię sobie tą listę, żeby wiedzieć czego posłuchać :)
robin102
27-05-2014, 13:00
jeśli o mnie pytałeś robin, to patrz powyżej ;)
konkretnie muzyka - z ostatnio słuchanych, Zappa, Dire Straits, King Crimson, George Benson, Rusty Zinn, Pink Floyd, Deep Purple, Chris Rea, Diana Krall, Guy Davis, Jean Michele Jarre, Kitaro, Queen - takie z ostatniego tygodnia ;)
Czyli słuchasz wszystkiego :) prawie jak u mnie więc dobór kolumn raczej z ominięciem egzotycznych, bardzo charakterystycznych marek które często mają swój niepowtarzalny suuund :) ale tylko do czegoś tami i w połączeniu z czymś tam, tylko nie wiadomo z czym :) Polecał bym głośniki sprawdzonego wielkoseryjnego producenta. Te Bronze BRX2 tu podejadą nawet z Danonem06 bo to udany ampli, ale i tak namawiał bym na coś roślejszego, nawet w klasie monitorów, bo jak sam wspomniałeś w filmie też będą brać udział, a tam czasem trzeba łupnąć trochę dużym dźwiękiem. Kupił bym te RX 2 na Twoim miejscu mimo wyższego budżetu który i tak zawsze trzeba zawyżyć. Wiem jak to boli :) Sam ostatnio szukałem monitorków bo mi się na słuchawkach zmęczyło i niestety kupiłem Monitory tanie, ale na podłogę. Aaaaa i taka mała uwaga głośniki kupione jako nowe od MA nie chcą grać :(. Trzeba je rozegrać ( nie wygrzać :) ) ze 100 godzin, bo inaczej odeślesz do sklepu :) Ja swoich już o mały właśnie odesłałem 3 dnia po zakupie :)
no jak to? takich wykonawcow powinno sie sluchac na sprzecie podziemia.. grundig kaseciak z glosnikiem i guzikami od gory. tam sie nie liczy realizacja tylko przekaz :wink:
Czytam se teksty z papieru ;), bo słuchać sie tego nie daje, a wielka szkoda. Do "Nasza klasa" wracam co parę miesięcy
Tutaj link do Unitry:
http://www.sklepunitra.pl/produkty/wzmacniacze-lampowe,2,568
Psychotrop
27-05-2014, 13:30
MA nie chcą grać :(. Trzeba je rozegrać ( nie wygrzać :) ) ze 100 godzin, bo inaczej odeślesz do sklepu :) Ja swoich już o mały właśnie odesłałem 3 dnia po zakupie :)
nie tylko MA :)
wystarczy dotknąć palcem zawieszenia membrany i od razu czuć, że głośnik musi się rozruszać.
teraz praktycznie nie stosuje się piankowego zawieszenia, bo było mało odporne na czas.
teraz wszystko to różnego rodzaju gumy, twardsze, bądź miękksze, jednak każde wymagają (błędnie przez większość nazwanego) wygrzania. ot trza je rozruszać.
a i cewka musi się "ułożyć" ;)
MA w instrukcji zaleca minimum 50 godzin ;)
głośniki do odsłuchu będę miał przygotowane, to znaczy "rozruszane". może nie po 100 godzin każda para, ale jednak.
co do RX2 - problem tu jest taki, że nie odłożę na nie kasy, bo nie zdążę.
to koniec serii i wyprzedaże - rozejdą się i potem będzie buba.
obiektywów też nie mam żadnych zbędnych, żeby coś sprzedać i dołożyć do kolumn, ślub już miałem, więc i od rodziny też nic nie będzie :)
ale nie ukrywam, że korcą.
tak, czy siak odsłucham je.
a co do ogólnych wrażeń odsłuchowych - tak, szukam monitorów uniwersalnych :)
Tutaj link do Unitry:
http://www.sklepunitra.pl/produkty/wzmacniacze-lampowe,2,568
ładny
szkoda, że nie podali specyfikacji (chyba, że ja nie potrafię znaleźć).
ktoś potrafi rozpoznać co to za lampy ?
tak patrzę i patrzę i znajomo wyglądają.
robin102
27-05-2014, 13:46
a co do ogólnych wrażeń odsłuchowych - tak, szukam monitorów uniwersalnych :)
.
O tak, tak, to prawie jak wszyscy :), ale rzecozne RX 2 to właśnie takie głośniki. Sam bym je kupil, bo już miałem dogadane roczne używane, odsłuchane, ale jak zaczęłem oglądać do nich stendy takie nie lipne całkiem to jednak podłogówki łyknąłem i to w fajnej cenie. MA generalnie to takie może trochę nudnawe brzmienie, jakby niczym pozytywnym nie zaskakują, bez fajerwerków, ale też niczym negatywnym nie uderzą. Bardzo zyskują przy dłuższym słuchaniu. Pierwsze zetkniecie z tym rodzajem prezentacji nie każdemu może podchodzić. Głośniki raczej dla cierpliwych. Jaka nazwa taka prezentacja Monitor Audio, do monitorowania dźwięków różnych chyba :D
nie tylko MA :smile:
......nie odłożę na nie kasy, bo nie zdążę.
to koniec serii i wyprzedaże - rozejdą się i potem będzie buba.
.
W dobrym sklepie, uczciwym, kupisz nową serie SILVER 2 w starej cenie, czyli tej samej co RX2. Ja tak kupowałem kolumienki swoje. Miałem kupić RX6, a gościu do mnie dzwoni, że tych to już w moim kolorze będzie trudno i trzeba czekać, więc w tej samej cenie proponuje mi MA SILVER 6
ps 1
jak planujesz kiedyś zakup wzmacniacz to weź pod uwagę głośniki JM LAB, B&W
ps 2
w Rzeszowie mam zaprzyjaźniony sklep który jedzie na bardzo małych marżach, jak by co to pisz na PW
ładny
szkoda, że nie podali specyfikacji (chyba, że ja nie potrafię znaleźć).
ktoś potrafi rozpoznać co to za lampy ?
tak patrzę i patrzę i znajomo wyglądają.
na "lampach 6L6, zbudowana w układzie Williamsona, pracująca w klasie AB1"
Kilka słów więcej jest tutaj: http://www.klub.audiostereo.pl/artykuly/unitra-powraca-w-xxi-wieku-art427.html
robin102
27-05-2014, 23:28
Obrabiajac zdjecia zerkam w TV, a tam w cyklu Świat bez fikcji świetny film o polskiej muzyce "Zew Wolności" i moja ulubiona kapela Brygada Kryzys :)
Tiaaa... Kaczmarski, Brygada Kryzys... moze jeszcze stara Siekiera, Armia, SS20 (ups - Dezerter). Idealna muzyka I realizacje do odsluchow..... ;)
robin102
28-05-2014, 08:04
Na Altusach 110 wszystko grało bum cyk cyk, czyli wspaniale było :D
Altusy do hard rocka i metalu, czyli łojenia były bardzo dobre, abstrahując od jakości. Liczyła się głośność, bas i świst wysokich.
Obrabiajac zdjecia zerkam w TV, a tam w cyklu Świat bez fikcji świetny film o polskiej muzyce "Zew Wolności" i moja ulubiona kapela Brygada Kryzys :)
Obrabia, obrabia i nuci pod nosem, coraz głośniej "jeeestem już zmęczony, jeestem juuuż zmęczony, maaaaam już dość!"
;)
Altusy do hard rocka i metalu, czyli łojenia były bardzo dobre, abstrahując od jakości. Liczyła się głośność, bas i świst wysokich.
Nie zgadzam się! Jestem zupełnie innego zdania - to to się nadawało tylko do takiego wytworu jak techno :twisted::mad: No chyba, że pisząc o metalu masz na myśli sieczkę w stylu behemota czy podobnych tworów.
Do dobrego hard rocka i tego nie-sieczkowego odłamu metalu(a może lepiej napisać pierwotnego?) altusy nie nadają się ;)
Na Altusach 110 wszystko grało bum cyk cyk, czyli wspaniale było :D
Mialem "140", podpiete (a jakze) do Radmora - niestety nie od pierwszej wersji, a do tej nizszej.
I gralo to... w 11 m2 - bo wtedy liczyla sie MUZYKA, a nie audifilia, wybrzmienia, atak, transjenty, sprezysty bas, wypelnienie i inne duperele bez ktorych teraz tak trudno sie slucha... ;)
robin102
28-05-2014, 19:18
Miałem ALTUS 110 wystane po nocach w kolejce społecznej grały w 12 m2 :D i się dało, a kapela Judas Priest brzmiała wybornie :) chyba ;)napędzane wzmacniaczem WS 504 czy jakoś tak.
Do dobrego hard rocka i tego nie-sieczkowego odłamu metalu(a może lepiej napisać pierwotnego?) altusy nie nadają się ;)
Wymieniasz w nich tuby na kopułki i jest całkiem znośnie.
Nie zgadzam się! Jestem zupełnie innego zdania - to to się nadawało tylko do takiego wytworu jak techno :twisted::mad: No chyba, że pisząc o metalu masz na myśli sieczkę w stylu behemota czy podobnych tworów.
Do dobrego hard rocka i tego nie-sieczkowego odłamu metalu(a może lepiej napisać pierwotnego?) altusy nie nadają się ;)
Nie zgadzam się, tam gdzie miał być bas i "pompowanie" przy dużych głośnościach to Altusy się sprawdzały, począwszy od power metalu aż do heavy. Do dziś mam w 1 z pomieszczeń w domu do takiej muzy właśnie nie Altusy a 2 pary Altonów (po 2 na kanał), zresztą modowane przeze mnie paręnaście lat temu. Czyli wymienione okablowanie, wzmocnione wewnątrz obudowy, nowe membrany + zwrotnice na kondach SCR'a (na tamte czasy dobre), przeliczone obudowy, wygłuszenia i kanały BR. Do "młócenia" wierz mi bezcenne. W 35 mkw tego pomieszczenia nawet sub nie potrzebny, bo ciśnienie akustyczne jest takie że czujesz ruch powietrza ;-)
Do normalnej muzy i bardziej ambitnej mam "normalne" zestawy, bo na nich wytrzymać dłużej niż 30 minut słuchania to jest niewykonalne. A że cena rynkowa żadna i mam gdzie je trzymać to do brutalnej muzy jak znalazł ;-) Aby to samo mieć wg. współczesnych standardów to musiałbym kupić coś na wzór Cerwin Vega aby zapewnić taki poziom "łojenia".
Miałem ALTUS 110 wystane po nocach w kolejce społecznej grały w 12 m2 :D i się dało, a kapela Judas Priest brzmiała wybornie :) chyba ;)napędzane wzmacniaczem WS 504 czy jakoś tak.
Robin, kumpel z lat młodości w takim pokoju miał model 140, 30cm woofer.....oj cieżko było wytrzymać nawet przy średniej głośności ;-)
Judasi miażdżą ]:->
z kultowym "You've Got Another Thing Comin" ;-)
prociem Państwa
robię sobie zestawienie monitorów, które mam zamiar odsłuchać na swoim wzmacniaczu w salonie audio.
rynek jest nasycony sporą ilością tanich monitorów i nie chciałbym przeoczyć jakiegoś fajnego modelu.
Posłuchaj Usher S520. Trochę droższe niż zakładasz.
Psychotrop
28-05-2014, 21:50
jak będą mieli, to też poproszę o dodanie do listy.
z kultowym "You've Got Another Thing Comin" ;-)
Hell yeah! :D
robin102
28-05-2014, 23:32
Najbardziej lubię ich płytę "British Steel" jak by ktoś miał namiar na dobrego remastera to proszę o cynk, bo szukam.
ps.
pamiętacie taką formacje ACCEPT :)
pamiętacie taką formacje ACCEPT :)
Byłem na koncercie w 1986 na Torwarze.
Tak owszem pamiętamy, początek lat 80 święcili triumfy. Wtedy chyba równo szli w łeb Kiss, Accept i polskie TSA ;-)
Skoro się tak miło zrobiło, to posłuchajmy:D
B_3TlrZLpQ0
Wiem, że od tego jest inny wątek, ale co tam :)
byłem w Spodku, Udo i ekipa niesamowici, z tamtego okresu to chyba tylko pierwszy koncert Metallicy i Maiden zrobił na mnie takie wrażenie. Do dziś w playerku zawsze kilka kawałków Acceptu się znajdzie : Balls to the wall, Fast as a shark, No time to loose, Loosers and winners, Tv war, King, Wrong is wright ......
Skoro już mówimy o kawałkach z nazwą "Ball.." to polecam Panowie również płytkę Saxon "Solid Ball of Rock" ;-)
Chyba pójdę rozruszać te 4 Altony na gumowym zawieszeniu ;-) tylko potem z wiekiem człowiek jakoś bardziej ma przytępiony słuch ;-)
Ironów jakoś nie lubiłem, ale Megadeth owszem ze słynnym Peace Seals...
...But Who's Buying?
Widzę, że fajny klimat się zrobił :)
Ironów przemieliłem dokładnie, Saxonów mniej, ale chętnie. Jeśli zaś o Megadeth mowa, to u mnie rządzi niepodzielnie Youthanasia. Kapitalny album :)
Ironow to tylko z okladek znam, ale.... mialem przyjemnosc latac z czlowiekiem od nich (Bruce Dickinson) jako pilotem w Astraeus Airlines.
Ha, ha też leciałem, wracając z Hurghady to był szok i wielkie przeżycie na koniec urlopu:rolleyes:
To znów moja znajoma i jej mąż którzy parę lat temu polecieli do Glasgow na stałe, mają akredytacje na koncertach rockowo/metalowych, są fotografami no i z każdą kapelą robią wywiad i zdjęcia ;-) I mają spory dorobek koncertowy bo widziałem zdjęcia.
Jeśli zaś o Megadeth mowa, to u mnie rządzi niepodzielnie Youthanasia. Kapitalny album :)
Teraz go odsłu****ę i potwierdzam, ma klimat i technicznie bardzo dobry.
robin102
30-05-2014, 13:53
Widziałem Was na koncercie ACCEPT-u tylko nie wiem którzy to Wy byliście :) Ja byłem w wypranej na biało prawie bluzie Wrangler i spodniach wojskowych moro:)
Aaaaa Dziadki ;) pamiętacie może na której to płycie był ten utwór z taką solówką gitarową pod motyw "Dla Elizy" Bethovena ?
Teraz go odsłu****ę i potwierdzam, ma klimat i technicznie bardzo dobry.
No to jeszcze raz, tylko głośniej!
;)
Kolekcjoner
30-05-2014, 21:27
Nie zgadzam się, tam gdzie miał być bas i "pompowanie" przy dużych głośnościach to Altusy się sprawdzały, począwszy od power metalu aż do heavy.
Problem w tym że przy głośnym graniu gwizdki szybko kończyły karierę ;).
Niektórzy wymieniali na pershingi z ferrofluidem, to dopiero był dopalacz na wysokich-;)
Kolekcjoner
01-06-2014, 02:11
Ja grałem dyskoteki w liceum na altusach 110 ale wtedy nie było na co wymienić ;). Na jednej kolega zostawił wzmacniacz bez opieki (ws302 o ile mnie pamięć nie myli) i cztery gwizdki sfajczone 8-). Pamiętam to jak dziś .... i rozmowę u dyra dzień później też :lol:.
Spalilem dwa razy - tzn raz ja (skonczylo sie przewijaniem, bo biednych latach 80-tych nie dalo sie kupic nowych), a raz kolega - wtedy wymienilem. We wczesnych latach dwutysiecznych oddalem je znajomemu razem z Radmorem. Przez lata Altusy robily to do czego sie najlepiej nadawaly (nie chodzi o podstawki do kwiatow ;) ) - naglasnialy mu koncertowanie na dzialce na wsi.
Koledzy, a są jakieś przystawki bluetooth o dobrej jakości dźwięku (dac min na poziomie wolfsona) do podłączenia do zwykłego wzmaka stereo?
Czy może nie warto w to sie bawić i lepiej kupić coś innego?
Bezprzewodowe ustrojstwa nie zapewniają odpowiedniej jakości, podobnie ze słuchawkami, jakość idzie po kablu niestety.
nie zgodzę się z tym że jakość tylko po kablu, w większości telefonów i tabletów jakość użytuch układów dźwiękowych pozostawia wiele do życzenia, kabel nic tu nie poprawi.
bluetooth pozwala ominąć badziewne układy audio w urządzeniach, transmisja dźwięku w aptX ma dokładnie takie parametry jak płyta cd-audio. generalnie wszystko zależy od tego jaki dac i opamp siedzi w odbiorniku bt. tyle że jakoś nie chce mi sie wywalać koło 160 gbp na kostkę np. arcama, dlatego spytałem.
to ma pracować z telefonami i tabletami, może są jakieś inne rozwiązania o których nie słyszałem...
Ja to odniosłem do sprzętu stacjonarnego hifi a nie urządzeń przenośnych typu tablety, smartfony...
Rynek urzadzeń moblinych rządzi się swoimi prawami i tam producentom nie w głowie dobre kości w przetwornikach, ogarniające gęste formaty, wychodzą z założenia że jakość mp3 128 jest wystarczająco dobra...no ale jak sam zauważasz nie dla wszystkich, czyli nie dla nas. A rozwiązań niszowych bardzo mało i są drogie.
ThomasVoland
02-06-2014, 14:08
Bezprzewodowe ustrojstwa nie zapewniają odpowiedniej jakości, podobnie ze słuchawkami, jakość idzie po kablu niestety.
Z wyjątkiem AirPlay, które zapewnia jakość taką, że najbardziej zawzięci audiofile używają go zamiast kabli ze złota.
O słuchawki też tu można pytać?
Mam wokółuszne PSB M4U-2, ale czasami nie mam możliwości wyjścia w nich i potrzebowałbym kupić jeszcze słuchawki dokanałowe. Potrzebuję jakiegoś bardzo dobrego modelu, żeby po przesiadce z psb jakość była przynajmniej w miarę akceptowalna. Kiedyś używałem Creative ep630, ale dźwięk z nich jest na zdecydowanie za niskim poziomie (to samo tyczy się koss the plug, tylko w nich jeszcze bassy są podbite w kosmos i muzyka brzmi zupełnie inaczej niż powinna).
Zależy mi też na pilocie do zatrzymywania/przerzucania piosenek w iPhonie i jeśli to możliwe, na aktywnym tłumieniu szumów bo okazało się to bardzo przydatne.
Nie wiem ile trzeba zapłacić za dobre słuchawki dokanałowe, więc powiedzmy, że do 500 zł będzie OK, chyba że taniej da się dostać coś naprawdę dobrego, albo trochę drożej coś dużo lepszego.
O słuchawki można pytać jak najbardziej, z dokanałowych dobre też są produkty AKG, Sennheiser, NuForce, Denon.
Wysłałem na priv... Do 500zł można już naprawdę dobre konstrukcje znaleźć...
nie polecam denon ah-c 260r
za to jestem pod wrazeniem soundmagic PL21 - bija na glowe duzo, duuuzo drozsze zestawy. w wersji z pilotem nazywaja sie chuyba MP21
ThomasVoland
02-06-2014, 15:56
@R podejrzewam że jednak potrzebuję czegoś dużo lepszego.
Niestety te modele, które oglądałem nie miały aktywnego tłumienia dźwięków otoczenia, a bardzo by mi na tym zależało. Siedząc gdzieś na mieście różnica z włączonym a wyłączonym tłumieniem jest spora, a w samochodzie/samolocie czy chociażby gdzieś przy klimatyzacji/wentylacji to już całkowicie, bo te dźwięki tłumi najlepiej i nie chciałbym z tego rezygnować.
A tak na wszelki wypadek zapytam - czy gdyby nie patrzeć na cenę, to da się kupić słuchawki dokanałowe o dźwięku tak dobrym jak w topowych słuchawkach wokółusznych, czy to kompletnie nieosiągalne? Na logikę wydaje mi się, że nie ma szans, ale wolę się upewnić.
rozumiem... ale tych soundmagic warto posluchac. szedlem po drogie i markowe sluchawki, wrocilem z PL21 ;) nie maja ficzerow ale ladnie graja. w zestawie byle gumki w roznych wielkosciach. jak sie dobrze spasuje i dobrze ulozy w uchu to odglosy z zewnatrz sa dobre tlumione. no ale... kosztuja 100zl a nie 10000zl.
A tak na wszelki wypadek zapytam - czy gdyby nie patrzeć na cenę, to da się kupić słuchawki dokanałowe o dźwięku tak dobrym jak w topowych słuchawkach wokółusznych, czy to kompletnie nieosiągalne? Na logikę wydaje mi się, że nie ma szans, ale wolę się upewnić.
Są takie marki : Westone, wokaliści między innymi i muzycy takie wykorzystują.....ale cena leci na łeb i szyję, tam co Ci podesłałem one są.Sorry nie ma, wycofali się...ale średnio chodziły po 3600zł.
rozumiem... ale tych soundmagic warto posluchac. szedlem po drogie i markowe sluchawki, wrocilem z PL21 ;) nie maja ficzerow ale ladnie graja. w zestawie byle gumki w roznych wielkosciach. jak sie dobrze spasuje i dobrze ulozy w uchu to odglosy z zewnatrz sa dobre tlumione. no ale... kosztuja 100zl a nie 10000zl.
czytałem o nich i też miały dobrą recenzję, są 12omowe, co łatwo wysterować np. z telefonu.
im mniejsza impedancja słuchawek tym bardziej kapryśne są, impedancja słuchawek ma być minimum 8 razy wieksza od ipmedancji dziurki wzmacniacz.
topowe dokanałówki akg k3003i podobno grają tak jak 701 z dużą przestrzenią i mocniejszym basem, ale one tylko 8 ohm trzeba uważnie dobierać źródło
http://nwavguy.blogspot.co.uk/2011/02/headphone-amp-impedance.html?m=1
z komórki pod schodami
ThomasVoland
03-06-2014, 20:19
Źródłem będzie iPhone 5s, bo w domu będę używał tego co do tej pory.
robin102
14-06-2014, 11:50
warto jak ktoś nie ma porządnego wzmacniacza
http://allegro.pl/show_item.php?item=4331112254
robin102
17-06-2014, 10:10
fajne i ładne wyrośnięte monitory jak by ktoś potrzebował
http://www.hifi.pl/ogloszenie/audio/22/164114.php
Po 'wygrzaniu' Soundmagic PL21 naprawdę dają radę. :)
rainbowwarrior
28-06-2014, 12:51
Chyba doszedłem do tego etapu w życiu, kiedy człowiek myśli o zakupie wzmacniacza :)
Czytam opinie w intrenecie, ale im głębiej w las, tym więcej drzew. Zastanawiam się nad NADami 356 lub 355, a może np. 350 lub 352. Rozpiętość cenowa za używane egzemplarze to 800-1700. Czy lepiej kupić nowszy model, bo po prostu jest nowszy i lepszy, czy może trochę starszy, bo nie oszczędzano przesadnie przy ich produkcji?
Do tego planuję odtwarzacz sieciowy z tunerem FM, np Denon DNP-720AE.
Co polecacie w tym przedziale cenowym? Jak najbardziej moze być używany sprzęt. Obecnie będzie grał z Tonsilami Siesta, ale kolumny to temat na inną dyskusję.
chyba robin102 będzie się pozbywał sprzętu - pogadaj z nim
robin to trzyma jakas kupe zlomu a nie ladne wypasione japonskie cacaka :mrgreen:
a co to są ładne japońskie "cacka" (pomijając mieczyki;)
robin102
29-06-2014, 13:14
"Czy lepiej kupić nowszy model, bo po prostu jest nowszy i lepszy, czy może trochę starszy, bo nie oszczędzano przesadnie przy ich produkcji?"
Mogę się wypowiedzieć w kwestii porównania brzmieniowego starszego NADa 350 z NAD 356 czyli najnowszym jak już marka NAD przeszła pod zarząd Kanadyjczyków. Firma zmienił firmowe brzmienie cofając eksponowaną przez starsze NADy średnice. Już nic nie jest tak wyraziste i tak dobitne jak na starszym wzmacniaczu. Dotknęło to także dużych nadów z serii 370 a ten ostatni 376 gra prawie ;) samym basem, takim trochę kinowym. To już nie ta szkoła brzmienia.
Czy kupować nowy czy stary. Bym kupował osobiście wszystko co nowe :) wzmacniacze nowe 3-4 tys zł to już chyba sensownie zaczynają grać w przemyślanych konfiguracjach z głośnikami z tej półki cenowe czyli za 3,5-5 tys zł jako nowe.
No poleciłbym audiolaba 8200 - mam i jestem BARDZO zadowolony
robin102
29-06-2014, 13:20
Marcina a ten Twój 8200 ma regulacje balansu i tor słuchawkowy ?
robin102
29-06-2014, 13:23
Nie mogę edytować posta bo coś się spierniczyło na forum naszym.
W teście audio piszą, że ma tor słuchawkowy i to pierwsza klasa jakości. Może to wzmacniacz dla mnie ten A 8200 :)
http://audio.com.pl/testy/audiolab--8200cd-+-8200a:3
jakoś nigdy mnie nie zainteresował, a może szkoda.
Tor słuchawkowy to ma dobry - balansu nie ma - tylko nie wiem po co ci on ?
W moim egzemplarzu w torze słuchawkowym jest takie... brumienie - ja to słyszę (ale pod tym względem nie jestem normalny) jestem na takie sprawy "uczulony"
Podejrzewam że to kwestia mojego egzemplarza
Może to wzmacniacz dla mnie ten A 8200 :smile:
Robin102, a ty ostatnio nie planowałeś wystrugania hybrydy ?
mial, ale ta hybryda nie miala balansu i toru sluchawkowego...
robin102
30-06-2014, 14:32
Tak cały czas żyje tą myślą, że albo sam złożę, albo zarobię i kupię gotowy. Drugie rozwiązanie bym wolał, bo czasu już w moim życiu na ślęczenie z lutownicą brak. Sprawa tej fajnej hybrydy rozbija się o modyfikacje front panelu, aby to było estetycznie dodane, gniazdo słuchawkowe i gałka balansu. Elektrycznie na szczęście już temat przeskoczony mamy :)
Daj je z tyłu, to brak estetyki nie będzie przeszkadzał ;) :)
robin102
02-07-2014, 22:18
Z tyłu to jakiś brak namaszczenia, koszerności audiofilskiej w używaniu sprzętu doznam :)
foto4deg
11-07-2014, 00:43
Koledzy, chciałbym podłączyć coś do Bose Cinemate gs II, aby mógł przesyłać bezprzewodowo dźwięk z iPada lub iPhona. Kojarzy ktoś coś dobrego, ale nie koniecznie za tysiące pln-ów? :)
Belkin za 50funtów sprzedaje bluetooth music reciver, sprawdź tylko czy jest kompatybilny z twoim i-sprzętem.
Jakosś to zagra, jakoś, o jakości pisałem ileś postów wyżej.
O arcamie za 160 f.
ThomasVoland
13-07-2014, 22:31
Ale chyba dużo lepszą opcją jest airplay (jakość dźwięku się nie zmieni) przez appletv/airport w zależności od wtyczki
foto4deg
14-07-2014, 00:29
Ale chyba dużo lepszą opcją jest airplay (jakość dźwięku się nie zmieni) przez appletv/airport w zależności od wtyczki
Airport express, tak właśnie myślałem. Tylko, czy musi być pod niego podpięty net?
Router piętro wyżej, u właściciela domu...
http://www.ceneo.pl/13253011
foto4deg
14-07-2014, 01:14
http://www.ceneo.pl/13253011
Dziękować serdecznie. Człowiek angielski zna, ale żeby użyć " Wireless speaker adapter" to już nie pomyśli...
ThomasVoland
14-07-2014, 08:04
Netu być nie musi, tylko w sieci lokalnej mają być. Na bluetooth chyba o jakości airplay można pomarzyć, ale nie wiem czy przy tej klasie sprzętu to robi różnicę. Do bardzo dobrego sprzętu używa się airplaya zamiast kabla.
foto4deg
14-07-2014, 12:16
Tak właśnie myślę, czy Airport Express, Apple Tv, czy może Harman Kardon BTA10. Jeszcze poczytam.
Skinny500, gdzieś czytałem, że do bardzo dobrego sprzętu to się wimp-a nie używa ;) Nie wiem, do jakiej klasy można zaliczyć Bose Cinemate GSII, ale przypuszczam, że do dobrego :)
ThomasVoland
14-07-2014, 12:24
Chodziło mi raczej o systemy audio za setki tysięcy zł dla audiofili, którzy słuchają sprzętu zamiast muzyki - że nawet tam airplay się sprawdza , bo nie wpływa w żadnym stopniu na pogorszenie jakości. A skoro tam, to i w każdym innym przypadku będzie OK. Jest to też dużo wygodniejsze od bluetootha jak się używa wielu żródeł.
Z wimpem to chyba historia, bo od niedawna jest opcja hifi za 40zł/miesięcznie. Niestety ich program na komputer to dno przy spotify. Kiedyś pewnie nadgonią.
mbodniak
14-07-2014, 13:43
Winamp to jedyny program który przy padzie kompa gra nadal :D No i airplay... wnosi, nie wnosi... hi-fi po kablu to lepsza droga aniżeli łączność bezprzewodowa. Fakt, różnica pomijalna przy średniej klasy sprzęcie, jednak przy drogich klockach to już jakieś tam różnice są, ale tak czy siak nie ma jak porównać bezprzewodowego sygnału do tradycyjnego połączenia kablem. No bo co oceniać... czystość powietrza i odległość odbiornika od nadajnika?
Po 'wygrzaniu' Soundmagic PL21 naprawdę dają radę. :)
Jakby ktoś miał możliwość to polecam przesłuchać PL50 - tylko ze tam jest armaturowy przetwornik i to jest zupełnie inne granie. No i trzeba pianki dopasować bardzo dobrze bo inaczej basu może być za mało...
Do 500 złotych mogę polecić jeszcze Rock-it-sounds R50. Wynalazków firm od dużych słuchawek raczej bym unikał, bo zwykle są zwyczajnie słabe za dużą kasę. Ot, dorzucamy do oferty bo inni mają....
ThomasVoland
14-07-2014, 13:50
Winamp to jedyny program który przy padzie kompa gra nadal :D No i airplay... wnosi, nie wnosi... hi-fi po kablu to lepsza droga aniżeli łączność bezprzewodowa. Fakt, różnica pomijalna przy średniej klasy sprzęcie, jednak przy drogich klockach to już jakieś tam różnice są, ale tak czy siak nie ma jak porównać bezprzewodowego sygnału do tradycyjnego połączenia kablem. No bo co oceniać... czystość powietrza i odległość odbiornika od nadajnika?
To nieprawda - o tym właśnie piszę. Airplay jest lepszą opcją niż kabel, albo taką samą jeśli zakładamy brak straty jakości. Przynajmniej tak twierdzą ludzie, dla których liczy się jakość absolutna bez względu na cenę (kabelek USB ze złota za 30 000 zł itd.) Od razu napisze że doświadczenia nie mam w tym żadnego - nie porównywałem audio za pół miliona po kablu i airplay. Sugeruje się tym, co mówią ludzie składający zawodowo zestawy za spore kwoty i którzy to robili.
mbodniak
14-07-2014, 14:14
Wszystko zależy od tego gdzie ma miejsce dekodowanie dźwięku, czy we wzmacniaczu, czy w odbiorniku. Dlatego jakość zależna jest od DACa wbudowanego w urządzenie.
Można powiedzieć że składam zestawy również, ale to hobbystycznie i częściej do kina domowego. No i od ponad 15 lat sam się bawię w stereo, nie najwyższych lotów, ale przyzwoite ;)
Witam mam zamiar kupić zestaw stereo, początkowo miała to być miniwieża pioneer x-hm71 ale już na starcie musiałbym dokupić jakieś lepsze głośniki, dlatego zdecydowałem się dołożyć parę złotówek (a właściwie cześć kupić na raty) i zainwestować w zestaw stereo. Muzyka ciężki rock i punk w pokoju ok 25 m2. Moje typy to
głośniki TAGA HARMONY TAV-806 F
wzmacniacz PIONEER A-30
odtwarzacz PIONEER BDP 170
Za całość zapłacę ok 3000, nie jestem pewien czy ten odtwarzacz będzie odpowiedni ale zależy mi żeby czytał cd i miał rado internetowe.
Czy któryś z elementów należy zmienić, czy takie zestawienie będzie ok?
mbodniak
21-07-2014, 13:10
Dlaczego wzmacniacz pionka? Po co Blu Ray do muzyki? Po kiego tak ogromne kolumny do 25 metrów? Może lepiej wziąć kreskę i kupić używki? Wtedy by już było co wybierać, a w tej cenie to nowe zestawy są z najniższej półki... Ja bym szukał używek, dużo lepiej byś na tym wyszedł. Zainteresował bym się wzmacniaczami cyrus, creek, rotel (szczególnie właśnie on do rocka) i kolumnami B&W (podstawkowymi) 602 S1. Do tego jakiś CD player i osobne radyjko internetowe lub po prostu logitech squeezebox. Wiem że nowe ładnie wygląda, ale w tej cenie nowe nic nie zagra przyzwoicie... Po za tym taka elektronika psuje się niezmiernie rzadko, wtedy jeszcze nie liczono części na konkretny przebieg, miało ładnie grać w konkretnej cenie i tyle.
Blu Ray dlatego że to jedyna opcja jaką znalazłem gdzie mam cd i wifi w jednym. Co do kolummn to nie znam się na tym i nawet nie wiem na co zwracać uwagę przy zakupie używek a nie chciałbym kupić szrotu. Jaka jest różnica między wersjami s1, s2, s3? bo widzę że chodzą w okolicach 1000 zl. Jeśli chodzi o samo radio internetowe logitech to znalazłem dwie opcje i nie wiem o które chodzi
http://allegro.pl/logitech-ue-smart-radio-internetowe-squeezebox-i4414929245.html
czy
http://allegro.pl/logitech-squeezebox-duet-radio-internetowe-audio-i4390609008.html
znalazłem jeszcze takie
http://allegro.pl/internetowe-radio-aeg-ir4427-wlan-dab-ethernet-i4431105485.html
http://allegro.pl/kuchenne-radio-internetowe-grundig-890-web-dab-i4414588607.html
Co do rotela czytałem kilka dobrych opnii o tym sprzęcie więc to przemyślę
mbodniak
21-07-2014, 18:41
B&W w wersji S2 grają chyba najlepiej, S3 nie słyszałem ale wszyscy jednoznacznie mówią że starszy model miał lepiej zrobioną zwrotnicę. Rotel jak najbardziej ok. Co do squeezeboxa - skoro znalazłeś dwa inne radia internetowe to ja bym bardziej był nawet za nimi ze względu na wymiary i wygląd. Wszystko jedno co to będzie, i tak dźwięk w radiu internetowym jest nie najwyższych lotów, więc nie ma wielkiego znaczenia. Co do CD ale bez wi-fi... pewnie jakiś sony z serii ES, starszy oczywiście, wydaje się dźwiękiem odpowiedni do Twoich preferencji, ewentualnie Onkyo. A jeżeli zależy Ci na wi-fi... to nawet bym został chyba przy tym BR pionka.
Co do kolumn jeszcze - możesz poszukać też 602,5 lub Paradigm monitor 3, Tannoy M3, Eltax Liberty 5+ / 3+ (koniecznie starsze na membranach w kolorze czarnym). Te ostatnie dwa modele też polecane do rocka, świetne kolumny wśród masowego ścierwa. Nie wiem czy nawet nie wypadną lepiej aniżeli B&W...
robin102
21-07-2014, 21:49
Miałem w domu wersje B&W S2 oraz S3. Mity i pobożne życzenia, że starsze S2 są lepsze, coś na zasadzie , że kiedyś to wszystko było lepsze nawet VW Golfy były lepsze Wersja S3 to duży krok w dobrą stronę. Punktualny silny bas, barwny, a nie dudnienie jak w S2. Mówię o podłogówka z linii 603.
mbodniak
22-07-2014, 06:26
602 a 603 i ich ewolucje to inne konstrukcje (i jest tak jak napisałeś), po za tym do rocka w/w eltaxy lepiej się sprawdzą. Starsze sprzęty były produkowane z nieco innych materiałów (głównie o elektronikę mi chodzi). Teraz są unijne bzdetne dyrektywy które dyktują maksymalną ilość rtęci(?) i innych pierdół do produkcji elektroniki. Stąd niemożność użycia konkretnych materiałów, które dawniej dawały odpowiednią jakość dźwięku a jednocześnie nie były drogie. I nie są to moje słowa, to są słowa szefa Gryphona, który sam zachęca do kupowania starszych używanych sprzętów jeżeli nie stać na na nowy wyższej klasy. Dawniej nie było parcia na masówkę za niską cenę i kalkulacji na czym można uszczknąć podczas produkcji. Dostawało się konkretną konstrukcję, a teraz podniecenie sięga zenitu gdy panel frontowy jest ze szczotkowanego aluminium. Porównanie samochodów do sprzętu audio ma się jak piernik do wiatraka. Chociaż z drugiej strony wolę starsze subaru niż nowszego golfa.
znalazłem eltaxy za 600 zl czarna membrana
http://allegro.pl/eltax-liberty-5-okazja-i4441479369.html
co do rotela to który model będzie lepszy
http://allegro.pl/rotel-960bx-poznan-i4437587342.html
czy
http://allegro.pl/rotel-ra-935bx-audiofilski-wzmacniacz-i4432373308.html
robin102
22-07-2014, 09:28
tanie ELTAXy + ROTEL + muzyka rockowa = masahuku
moim zdaniem według mnie to duże szanse na taki wynik
mbodniak
22-07-2014, 14:59
960BX będzie lepszym wyborem, a eltaxy właśnie te :) Do tego można zastosować bi-wiring po taniości na przewodach ProCab LS-25 i LS-15 i będzie bardziej niż ok w tej cenie.
robin102 - a słuchałeś kiedyś takiego zestawienia w takiej muzyce? :)
robin102
22-07-2014, 15:34
Co do bi-wiring to według mnie jest to szaleństwo ;) bo ingerujemy w parametry zwrotnicy.
rotel 960bx poszedł za 379zl a inny dostępny na allegro jest za 650 a to już chyba trochę drogo. znalazłem jeszcze ra-970bx za 500zl myślicie że warto ?
mbodniak
22-07-2014, 21:35
Co do bi-wiring to według mnie jest to szaleństwo ;) bo ingerujemy w parametry zwrotnicy. Liberty 5+ ma podwójne zaciski do bi-wiringu więc ani nie ma szaleństwa, ani ingerencji w zwrotnicę :) Miałem Eltax monitor III (żałuję że pchnąłem bo pięknie mi się ze wzmacniaczem zgrywały), bi-wiring skrócił i poprawił nieco rozlazły bas, a góra zrobiła zaczęła lepiej pracować. Z całego serca polecam takie rozwiązanie :)
rotel 960bx poszedł za 379zl a inny dostępny na allegro jest za 650 a to już chyba trochę drogo. znalazłem jeszcze ra-970bx za 500zl myślicie że warto ?
Tak mi się wydaje że w takiej cenie chodzą, więc moim zdaniem jak najbardziej cena dobra. Nie jest to okazja, ale normalna cena :)
Ok w takim razie wezmę rotela 970 liberty 5+ i wszystkomajacy odtwarzacz pionka. Do biwiringu potrzebuję podwójne kable dobrze rozumiem ?
mbodniak
23-07-2014, 12:21
Łącznie 4 przewody osobno, po dwa na stronę. W tym wypadku wziął bym tak jak pisałem LS-25 na bas, i LS-15 na wysoki ton. Raczej nie ma sensu aktualnie droższych pakować. No i jakieś grubsze przewody chinch - w sensie grubszy kabel, nie izolacja ;) Wszystkie przewody równej długości. I później nie zapomnij z zacisków głośnikowych wyciągnąć zworek. A jak już wszystko podłączysz i posprawdzasz to daj znać czy jesteś zadowolony z zakupu i czy sprzęt Ci wystarcza :) N pewno jakościowo położy na łopatki pionka i te kolumny co podałeś :)
Jak skompletuję cały zestaw to na pewno podzielę się wrażeniami. Kolumny już kupiłem, niestety wzmacniacz już sprzedany więc szukam dalej jakiejś ciekawej oferty
mbodniak
23-07-2014, 13:25
Większość Roteli gra bardzo podobnie, więc tutaj wybór jest łatwiejszy niż w przypadku kolumn.
ra820 wystarczy ?
http://allegro.pl/rotel-ra-820bx-klasyk-stan-bdb-i4430584681.html
czy szukać czegoś z 9 na początku
Psychotrop
23-07-2014, 14:32
z mojej strony polecam CAMBRIDGE AUDIO z serii A.
też bardzo fajne grające wzmacniacze i bardzo ładnie się "tuningują".
mbodniak
23-07-2014, 15:31
ra820 wystarczy ?
http://allegro.pl/rotel-ra-820bx-klasyk-stan-bdb-i4430584681.html
czy szukać czegoś z 9 na początku
Raczej z 9, ten to już trochę stary model w stosunku do poprzednich...
z mojej strony polecam CAMBRIDGE AUDIO z serii A.
też bardzo fajne grające wzmacniacze i bardzo ładnie się "tuningują".
Na amen o nich zapomniałem, faktycznie też dobre sprzęty i w stosunku cena/jakość plasują się na równi z rotelem. Niższym modelom niestety czasami brakuje pary do grania jeżeli o rock/punk/metal chodzi, ale ogólnie są równie świetne.
jakiś konkretny model proponujecie do ok 600 zl?
Psychotrop
23-07-2014, 15:57
Na amen o nich zapomniałem, faktycznie też dobre sprzęty i w stosunku cena/jakość plasują się na równi z rotelem. Niższym modelom niestety czasami brakuje pary do grania jeżeli o rock/punk/metal chodzi, ale ogólnie są równie świetne.
dlatego napisałem, że w bardzo prosty sposób się tjuningują, tu kondensatory, to oporniczki bla bla bla ...
każdy kto trzymał choć raz lutownicę w ręku może to zrobić.
a poradników na sieci jest od groma.
w zależności od tego co chcemy osiągnąć mamy gotowe listy rzeczy do wymiany, gdzie kupić, co przelutować ;)
i za kilkaset złotych mamy wzmacniacz grając jak za kilka tysięcy (no może trochu przesadzam ;) )
robin102
24-07-2014, 11:31
Bartek, szkoda, ze operujesz na taki drastycznie niskim budżecie graniczącym z cudem, a raczej z wielkim ryzykiem kupienia ten, teges, jakiegoś kulasa. Jeśli byś miał większy budżet odsprzedał bym Ci świetnego NADa 350 w perfekcyjnym stanie technicznym jak i estetyczny. Mam teraz dwa NADy :)
dlatego napisałem, że w bardzo prosty sposób się tjuningują, tu kondensatory, to oporniczki bla bla bla ...
każdy kto trzymał choć raz lutownicę w ręku może to zrobić.
a poradników na sieci jest od groma.
w zależności od tego co chcemy osiągnąć mamy gotowe listy rzeczy do wymiany, gdzie kupić, co przelutować ;)
i za kilkaset złotych mamy wzmacniacz grając jak za kilka tysięcy (no może trochu przesadzam ;) )
Chyba jednak bardzo przesadzasz. Z tą lutownicą i z tymi cenami.
Psychotrop
28-07-2014, 08:58
no jakieś tam pojęcie trzeba mieć, ale niewielkie ;)
z cenami jest tak, że nie trzeba od razu wszystkiego robić.
p.s.
przesadzam trochu (jak zwykle), ale jakaś opcja jest dla mniej majętnych, jak ja. :)
mbodniak
28-07-2014, 09:52
W wielu przypadkach to skórka za wyprawkę, lub delikatna poprawa w stosunku do serii. I wiele razy mnie kusiło jak miałem wzmacniacz żeby coś podłubać i dlatego sam mam niemodyfikowalnego Cyrus'a One :)
robin102
28-07-2014, 16:14
W dobie montażu SMD na płytkach nie jest już tak łatwo grzebnąć lutownicą. Owszem wyminić jakieś wieksze elktrolity większe oporniki czy potencjometry lub kabelki to jak najbardziej ale też z dużą dozą ostrożności.
zakupiłem odbiornik radia internetowego dual (reszta zestawu stereo dopiero się kompletuje)
http://allegro.pl/radio-internetowe-hi-fi-dual-ir-1a-wifi-usb-pilot-i4438796623.html
i niestety nie ma w nim ustawionych stacji które mnie najbardziej interesują a więc open.fm i eska rock. Próbowałem dopisać te stacje ale nijak mi to nie wychodzi. Czy ktoś wie jak to dopisać ( chodzi mi jaki adres wpisać bo ten który wyskakuje w linku na kompie nie działa)?
.:Gerard:.
31-07-2014, 23:23
Dual i Albrecht były kiedyś tylko DAB, widzę ze zrobili internetowe, mogli chociaż obudowę zmienić.
mam jak poniższe ale teraz szukałbym dwa w jednym
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/07/dab_radio_albrecht_dr50_bild_1342514460-1.jpg
źródło (http://img.hifitest.de/dab_radio_albrecht_dr50_bild_1342514460.jpg)
ThomasVoland
14-08-2014, 01:52
nie polecam denon ah-c 260r
za to jestem pod wrazeniem soundmagic PL21 - bija na glowe duzo, duuuzo drozsze zestawy. w wersji z pilotem nazywaja sie chuyba MP21
Słuchawki których szukam chyba nie istnieją. Dalej się rozglądam, ale żeby mieć jakiekolwiek dokanałowe póki co (poza Koss The Plug, bo na nich każdy utwór brzmi jak jakiś remix/cover więc leżą nieużywane:)), kupiłem te polecane przez wiele osób PL21 (w wersji do iPhona czyli MP21). Są bardzo tanie więc nie będzie szkoda trzymać ich w kieszeni zawsze razem z dokumentami. Zobaczę jak będą grały po wygrzaniu, mam nadzieję, że się poprawią.
Poza tym przed chwilą pojawiła się świetna promocja na Denon AH-C400, więc zamówiłem je od razu nawet bez czytania jakichkolwiek recenzji, ale ta promocja mogła być błędem sklepu (Euro RTV AGD), bo chodziły po 253 zł i już ich kupić nie można. Jak na szybko przejrzałem opinie to powinny być bardzo dobre, ale nie mają redukcji szumów na której mi zależy.
Są też inne słuchawki w promocji, ale z dużo mniejszymi rabatami rabatami (rano promocja wygasa): http://www.euro.com.pl/search,d10.bhtml?keyword=nocnasluch&searchType=tag&link=lp&level=2
Wojteksw
14-08-2014, 12:07
dlatego napisałem, że w bardzo prosty sposób się tjuningują, tu kondensatory, to oporniczki bla bla bla ...
każdy kto trzymał choć raz lutownicę w ręku może to zrobić.
a poradników na sieci jest od groma.
w zależności od tego co chcemy osiągnąć mamy gotowe listy rzeczy do wymiany, gdzie kupić, co przelutować ;)
i za kilkaset złotych mamy wzmacniacz grając jak za kilka tysięcy (no może trochu przesadzam ;) )
Dzięki z inspirację, trzeba samemu coś zrobić.
Zaczynam zbierać graty, przeszukałem zakamarki i zbuduję miniaturowy wzmacniacz.
Jedną lampę już mam. :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/11841398/zakonczenie/DSCF3245.jpg)
Co to za lampa? Rozmiary sugerują jakąś lampę przeznaczoną do częstotliwości radiowych, o sporej mocy - nasunęła mi się analogia do GU50 i GU81, które są chyba jednak trochę mniejsze :wink
Edit: Już znalazłem: GMI 90
Fajne napięcie anodowe (33 kV) i prąd anodowy (40 A).
A tam, wzmacniacz będziesz sobie budował... jeszcze kilka elementów i sobie fajny radar zmontujesz :mrgreen:
Wojteksw
15-08-2014, 11:48
Masz rację to jest potężna lampa http://www.radiomuseum.org/tubes/tube_gmi-90.html
fader_audio
28-08-2014, 14:00
nie taki miniaturowy ten wzmacniacz bedzie
Technics wraca na rynek :)
http://hdtvpolska.com/topic/33514-ifa-2014-konferencja-panasonic/
Kolekcjoner
03-09-2014, 19:29
Nie dziwię się ta marka to jednak legenda. Pogrzebanie czegoś takiego świadczyło tylko o uwiądzie mózgu decydentów panaszkodnika ;).
Jakie są wasze ulubione słuchawki? Padły właśnie po latach moje AKG K240 i zastanawiam się nad nowymi. Właściwie jestem zdecydowany na AKG bo są wygodne ale chętnie połucham opinii wyjadaczy:) Cena około 500zl.
888
Nie dziwię się ta marka to jednak legenda. Pogrzebanie czegoś takiego świadczyło tylko o uwiądzie mózgu decydentów panaszkodnika ;).
Chyba kogoś trochę poniosło z tą legenda :)
robin102
03-09-2014, 21:31
ulubione DT 880
Chyba kogoś trochę poniosło z tą legenda :)
To byla legendarna marka - legenda Pewexow, PRlu drugiej polowy lat 80-tych... Choc nawet wtedy jako mlody nieosluchany szczyl pozalowalem, ze naciagnalem ojca na CD Technicsa zamiast na Philipsa.
robin102
04-09-2014, 00:43
Technics wraca na rynek :)
http://hdtvpolska.com/topic/33514-ifa-2014-konferencja-panasonic/
Fajne magnety robili.
.:Gerard:.
04-09-2014, 01:18
dwie rzeczy im się udały, tylko
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/rsaz7-2.jpg
źródło (http://www.qsl.net/lz1bjr/boardman/link/technics/rs-az7.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/Technics_SUA900DJPG-2.jpg
źródło (http://www.hifi-wiki.de/images/7/70/Technics_SU-A900D.JPG)
decka mialem a o wzmacniaczu marzyłem
Kolekcjoner
04-09-2014, 01:31
Wiele nie straciłeś, grało to średnio.
mbodniak
04-09-2014, 01:35
Technics był legendą bo... na rynku nie było nic innego. O ile można mówić o rynku :-P
.:Gerard:.
04-09-2014, 01:36
Wiele nie straciłeś, grało to średnio.
Zepsułeś moje marzenie :wink:
Technics był legendą bo... na rynku nie było nic innego. O ile można mówić o rynku :-P
Byl był, sprowadzali sobie z zachodu, oczywiście Ci co mieli kasę a po drugie polskie sprzęty były lepsze od choinek
Jakie są wasze ulubione słuchawki? Padły właśnie po latach moje AKG K240 i zastanawiam się nad nowymi. Właściwie jestem zdecydowany na AKG bo są wygodne ale chętnie połucham opinii wyjadaczy:) Cena około 500zl.
888
Jak lubisz wiecej basu to polecam DT 770 pro 250ohm, tylko że raczej slabo uciagna je urządzenia mobilne. Zapodalem takie pare tyg. temu, dla mnie są super. A jak wolisz bardziej naturalne brzmienie to tak jak poleca Robin DT 880. Komfort uzytkowania w obydwu super.
robin102
04-09-2014, 10:38
Tylko że ani jednych ani drugich za 500zł raczej się nie kupi . Najmniej na 700-800 zł trzeba wyskoczyć ale warto.
Zanim kolega kupi słuchawki to warto poczytać aby se rozjaśnić parę zagadnień związanych ze słuchawkami. Klikamy pierwszy przycisk od góry po lewej stronie.na żółtym tle SŁUCHAWKI.
http://holdegron.fm.interia.pl/index.htm
ulubione DT 880
Używałem kiedyś DT 990 i wiem ze Bayer-y są ok ale 880 to już za drogo, po za zasięgiem.
Jak lubisz wiecej basu to polecam DT 770 pro 250ohm, tylko że raczej slabo uciagna je urządzenia mobilne. Zapodalem takie pare tyg. temu, dla mnie są super. A jak wolisz bardziej naturalne brzmienie to tak jak poleca Robin DT 880. Komfort uzytkowania w obydwu super.
Trafiłem niedrogo AKG K271 mk2. Buyerdynamic jednak jest za drogi.
Nic najlepiej nie kupować, i tak zawsze ktoś się znajdzie w tym wątku, kto napisze, że coś tam jest do dupy, a dopiero XXX (zamiast XXX wstawić cokolwiek) jest w miarę :-P
mbodniak
04-09-2014, 18:28
Ja zawsze byłem za szkołą brzmienia Sennheisera. I w sumie szukał bym model najwyższy na który Cię stać, a o wygodę bym się nie martwił.
robin102
04-09-2014, 21:03
Te AKG K271które myślisz kupić to kosztują cyrka 600zł już w tym przedziale jest spory wybór ale wybrałeś dobrze to porzadne słuchawki i będziesz zadowolony. poza tym słuch po pewnym czasie ulega akomodacji i efektem czego tylko Twoje słuchawki będą grać dla Ciebie najlepiej na świecie . Każde inne jak nałożysz na głowę będą grać gorzej-inaczej przez jakiś okres czasu.
O tu dobry sklep
http://sluchawki24.pl/k271mk2
Deck to był co najwyżej średni.
Te AKG K271które myślisz kupić to kosztują cyrka 600zł już w tym przedziale jest spory wybór ale wybrałeś dobrze to porzadne słuchawki i będziesz zadowolony. poza tym słuch po pewnym czasie ulega akomodacji i efektem czego tylko Twoje słuchawki będą grać dla Ciebie najlepiej na świecie . Każde inne jak nałożysz na głowę będą grać gorzej-inaczej przez jakiś okres czasu.
[/url]
Właśnie. AKG używam od dawna i system mi odpowiada. Udało mi się kupić za 66 funtów na amazonie, podobno używane ale nówki jak z fabryki więc bylo warto. Nie znam się za bardzo na akustyce ale moje stare K240 były ciche (600 ohms) a nowe K271 (55 ohms) więc jest lepiej. No i jeszcze kabel da się odpiąć:)
Pierwszy raz jestem w tym wątku ;) Potrzebuję porady: chciałbym kupić magnetofon kasetowy. Na razie "chodzi" mi po głowie kilka modeli: Akai GX75, GX95, Revox 710, Pioneer CT 939, CT 737.
Macie może jakieś doświadczenia, przemyślenia ?
Oczywiście nie upieram się tylko przy tych modelach, może podsuniecie mi inne ?
Na Dragona jednak proszę mnie nie namawiać :)
Tylko że ani jednych ani drugich za 500zł raczej się nie kupi . Najmniej na 700-800 zł trzeba wyskoczyć ale warto.
Zanim kolega kupi słuchawki to warto poczytać aby se rozjaśnić parę zagadnień związanych ze słuchawkami. Klikamy pierwszy przycisk od góry po lewej stronie.na żółtym tle SŁUCHAWKI.
http://holdegron.fm.interia.pl/index.htm
Błąd, ja DT770 Pro 250 kupiłem chyba za 560 zeta. Już nie pamiętam czy nowe, czy wystawowe ale śladów użycia nie było. Wygodne, fajnie grają.
robin102
12-09-2014, 09:05
Sprzęt ceny zmienia. przecież jego produkcja nic nie kosztuje. Lwie koszty to dystrybucja i marże. Ja swoje DT 880 nówki wyhaczyłem też okazyjnie za 799zł. Rzeczone DT 770 fajnie grają ale do neutralności to im trochę daleko przez ten przerysowany trochę bas. Niemniej na pierwsze poważne słuchawki się nadają. Szczególnie do wzmacniaczy i systemów cierpiących na niedostatki w dolnym zakresie typu Onkyo jakieś czy Sony. Ceny ich też okresowo spadają i wzrastają. Na przykład w tym sklepie za 599zł tylko. Kumpel niedawno kupował DT 770 też okazyjnie za 699zł więc jednak warto szukać.
http://www.morele.net/sluchawki-beyerdynamic-dt-770-edition-premiumline-250ohm-547621/?ceneo_spo=true
nikoniarz
12-09-2014, 23:00
do neutralności to im trochę daleko przez ten przerysowany trochę bas]
Neutralność niekoniecznie musi być wyznacznikiem jakości. Poza tym liczą się preferencje osobiste- jeden woli więcej dołu, inny góry... Kolejna kwestia to z czym jest sparowany dany sprzęt.
Neutralność niekoniecznie musi być wyznacznikiem jakości. Poza tym liczą się preferencje osobiste- jeden woli więcej dołu, inny góry... Kolejna kwestia to z czym jest sparowany dany sprzęt.
Wybacz, ale bzdury opowiadasz. Jeżeli nie neutralność, naturalność, wierność odtwarzania świadczy o jakość sprzętu to co? Preferencje słuchającego? Co z czym jest sparowane, jak to nazwałeś, też nie ma przy ocenie poszczególnych elementów żadnego znaczenia, mimo że oczywiście gra (dobrze lub źle) cały zestaw.
Wracając do tematu, D770 to (w swojej cenie) świetne słuchawki, trzeba tylko pamiętać, że to konstrukcja zamknięta.
mbodniak
13-09-2014, 10:06
Obydwaj macie trochę racji. Ciężko poniżej kosmicznej sumy zakupić sprzęt który będzie neutralny i w każdym rodzaju muzyki będzie się sprawdzał idealnie. Jeden zagra lepiej jazz, drugi rocka, trzeci zaś koncert fortepianowy odda z taką wiernością że poczujemy wstyd że nie kupiliśmy biletu... Dlatego właśnie sprzęt dobiera się pod własne preferencje i tyle jest też opinii. Ktoś szuka czegoś do rocka, to kupi zestaw który się w nim świetnie sprawdza i będzie zadowolony.
nikoniarz
13-09-2014, 10:09
Wybacz, ale bzdury opowiadasz. Jeżeli nie neutralność, naturalność, wierność odtwarzania świadczy o jakość sprzętu to co? Preferencje słuchającego? Co z czym jest sparowane, jak to nazwałeś, też nie ma przy ocenie poszczególnych elementów żadnego znaczenia, mimo że oczywiście gra (dobrze lub źle) cały zestaw.
Bzdury, ale na szczęście nie większe niż Twoje. Ocena poszczególnych elementów? Co mi po nich jak jeden element nie zagra bez zestawu. Zresztą wyżej już wyjaśniono conieco...
Tak, ocenia się poszczególne elementy. Wpina się daną część do dobrego, najczęściej dużo lepszego jakościowo toru i ocenia. Oczywiście zupełnie nie zważając na docelowy repertuar bo nie na tym polega ocena sprzętu audio. Dobieranie do własnych preferencji oraz do słuchanej najczęściej muzyki to zupełnie inny temat - to już nie jest "ocenianie" a "dobieranie".
Wracając do kluczowej kwestii...
Neutralność niekoniecznie musi być wyznacznikiem jakości.
Poczytaj sobie trochę o sprzęcie audio z wyższej półki. Zacznij od podstawowych pojęć, przetłumacz sobie określenie "high fidelity", spróbuj zrozumieć. Inaczej ciężko nam będzie dyskutować.
mbodniak
13-09-2014, 10:51
Żeby dobrać to trzeba ocenić, prawda? :) Po za tym ocenia się w kilku konfiguracjach, a nie tylko przy jednym wyższym jakościowo sprzęcie.
Żeby dobrać to trzeba ocenić, prawda? :) Po za tym ocenia się w kilku konfiguracjach, a nie tylko przy jednym wyższym jakościowo sprzęcie.
Jeżeli chcemy porozmawiać o domowej zabawie w audio, to tak. Natomiast podchodząc do tematu choć odrobinę bardziej rzetelnie i profesjonalnie, to nie. Pamiętaj, że sprzęt nie jest klasyfikowany na podstawie repertuaru czy gustu - w taki sposób każdy element toru można określić mianem najlepszego na świecie, bo w moim zestawieniu i z moim repertuarem bardzo mi się podoba. Przecież nie w tym rzecz, prawda?
W prawdziwym świecie, dobiera się tor tak aby grał neutralnie. Niedoskonałości związane z nagraniem, pomieszczeniem czy gustem, reguluje się najczęściej ustawieniem kolumn w pomieszczeniu lub gałkami na wzmacniaczu (o ile takie posiada). Nie odwrotnie!
Kolekcjoner
13-09-2014, 11:06
A gdzie są spisane te zasady wedle których się ma kupować sprzęt do domu?
W głowach ludzi, którzy mają wiedzę i doświadczenie. Przepis na dobre zdjęcie też nie jest nigdzie fizycznie spisany.
mbodniak
13-09-2014, 11:11
W prawdziwym świecie, dobiera się tor tak aby grał neutralnie. Niedoskonałości związane z nagraniem, pomieszczeniem czy gustem, reguluje się najczęściej ustawieniem kolumn w pomieszczeniu lub gałkami na wzmacniaczu (o ile takie posiada). Nie odwrotnie!
Jeżeli o to chodzi to tu zgoda, cały czas myślałem o doborze pod własne preferencje.
Cieszę się, że widzisz różnicę :)
Kolekcjoner
13-09-2014, 11:47
W głowach ludzi, którzy mają wiedzę i doświadczenie. Przepis na dobre zdjęcie też nie jest nigdzie fizycznie spisany.
No to mnie uspokoiłeś, bo już się bałem że do domu nie mogę kupić sprzętu wedle własnych preferencji tylko zgodnie z jakimiś przepisami ;).
nikoniarz
13-09-2014, 15:22
Gadasz bzdury ecml- nie ma wzorca dźwięku, dlatego każda marka ma inne podejście w tej kwestii.
Czego nie ma? Nie słyszałeś nigdy instrumentu na żywo? To może chociaż wokal?
nikoniarz
13-09-2014, 15:47
Mówię o wzorcu dźwięku w postaci sprzętu. Który to jest taki naj naj naj?
naj naj naj jest taki, ktory dla twojego ucha gra najlepiej
nikoniarz
13-09-2014, 15:49
naj naj naj jest taki, ktory dla twojego ucha gra najlepiej
Otóż to. Pisałem o tym, że każda marka inaczej interpretuje sprzęt referencyjny.
.. każda marka inaczej interpretuje sprzęt referencyjny.Referencyjny. Czyli do czegoś dąży. Do czego? Do neutralności sądzę. Resztę sobie użytkownik zawsze może popsuć korektorem graficznym ;)
Mówię o wzorcu dźwięku w postaci sprzętu. Który to jest taki naj naj naj?
Jeeezu, "wzorzec dźwięku w postaci sprzętu"? Sorry ;>
naj naj naj jest taki, ktory dla twojego ucha gra najlepiej
No, trochę jak kobieta. Przecież wcale nie Miss Świata musi być dla nas najładniejsza! :D
nikoniarz
13-09-2014, 15:57
Referencyjny. Czyli do czegoś dąży. Do czego? Do neutralności sądzę. Resztę sobie użytkownik zawsze może popsuć korektorem graficznym ;)
Jeśli by tak było, byłby jakiś sprzęt który jest najbliższy neutralności. Dlatego pytam jaki to sprzęt? ;)
Jeśli by tak było, byłby jakiś sprzęt który jest najbliższy neutralności. Dlatego pytam jaki to sprzęt? ;)
Jeżeli wrócimy do słuchawek, to Sennheiser Orpheus. Słuchałem ich kiedyś, jak Sennheiser wchodził do Polski, jakieś +/- 20 lat temu. Bajka! :)
nikoniarz
13-09-2014, 16:02
Jeżeli wrócimy do słuchawek, to Sennheiser Orpheus.
Same niestety nie zagrają. Z czym sparowane dadzą tak bliski ideałowi dźwięk?
Same niestety nie zagrają. Z czym sparowane dadzą tak bliski ideałowi dźwięk?
Mają własny, dedykowany wzmacniacz, jako źródło może służyć dowolny dobry odtwarzacz CD.
nikoniarz
13-09-2014, 16:05
I zagrają najlepiej bez względu na rodzaj muzyki?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.