PDA

Zobacz pełną wersję : Sprzęt audio... kolumny, wzmacniacze, kable itp. bajery.



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 [14] 15 16 17 18 19 20 21 22

.:Gerard:.
25-10-2016, 12:51
Witam
Panowie właśnie wybieram wzmacniacz do mojego zestawu. Kolumny KEF qx20 + odtwarzacz Flac Pioneer N-70A.
Zastanawiam się nad Baltlab Epoca 3, Advance acoustic x-i 125 ,Yamaha A-S1100.
Nie mam możliwości posłuchania tego w mojej okolicy.
To chyba nie są wzmacniacze z tania elektroniką w środku :)


Kolumny masz nieduże, wiec mozna spakować w samochód, postaraj sie jednak odsłuch w jakimś sklepie

Advance Acoustic gra plastycznie a Yamaha gra lekką ostrością i nie ma naleciałości barwy ocieplenia, nie znam Baltlab Epoca 3
Jeżeli Twoje źródło nie jest lekko podbite na niższymi wyższym pasmie to AA zagra Ci "sucho"
Do Yamahay najlepiej źródło ocieplone które doda troszkę barwy, chyba ze lubisz neutralne granie

leon28
25-10-2016, 13:02
Witam
Panowie właśnie wybieram wzmacniacz do mojego zestawu. Kolumny KEF qx20 + odtwarzacz Flac Pioneer N-70A.
Zastanawiam się nad Baltlab Epoca 3, Advance acoustic x-i 125 ,Yamaha A-S1100.
Nie mam możliwości posłuchania tego w mojej okolicy.
To chyba nie są wzmacniacze z tania elektroniką w środku :)



za yamaha as1100 przemawia bardzo porzadna budowa i mz neutralnosc, ktora mi akurat bardzo sie podoba, ale zgadzam sie z gerard, jesli masz mozliwosc posluchania to bym z niej skorzystal.
odsluch moze duzo powiedziec. pamietac jednak trzeba, ze niektore polaczenia w pierwszej chwili daja super efektowne wrazenie, ktore po dluzszym sluchaniu po prostu moze meczyc. udanych zakupow

sisco7
26-10-2016, 08:39
Dzięki za pomoc, mam jeszcze pytanko, a który z tych wzmacniaczy będzie najbardziej zbliżony do Pioneera A-70?

.:Gerard:.
26-10-2016, 11:30
Starych Pioneer-ow słuchałem, tego niestety nie, jedynie przypuszczam ze Yamaha
celuj w Yamaha albo AA.

Tom01
03-11-2016, 10:10
Aż musiałem się podzielić. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Proszę państwa, oto audiofilska "listwa zasilająca". :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/zasilanie-1.jpg
źródło (http://monitory.mastiff.pl/images/zasilanie.jpg)

jurkarol
03-11-2016, 10:35
Aż musiałem się podzielić. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Proszę państwa, oto audiofilska "listwa zasilająca". :)
[...]

czy to mechaniczny prostownik napiecia zasilania?

leon28
03-11-2016, 10:41
[QUOTE=Tom01;3770951]Aż musiałem się podzielić. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Proszę państwa, oto audiofilska "listwa zasilająca". :)

no ba, a najlepsze jest to, ze za komplet tych polepszaczy trzeba pewnie zaplacic tyle co za jakies przyzwoite Fx body ;-)

moshica
04-11-2016, 12:02
Te polepszacze ocieplą dźwięk, bo drewniane...nie znacie się, prąd jest bardziej "aksamitny" ;-)

Kolekcjoner
04-11-2016, 16:14
Polepszacze są a ściana pewnie betonowa :lol:.

moshica
04-11-2016, 19:50
Przegrody z prażonego w środku piasku, antywibracyjne nie powodujące przesunięć fazowych jednym słowem mieszkaniowy hi end.

ksh
04-11-2016, 20:15
http://www.infoaudio.pl/test/323,akiko-audio-luty
:razz:

moshica
04-11-2016, 21:09
Cudo na kiju :-)

Tom01
08-11-2016, 09:36
Lampa podłączana do gniazdka przynajmniej świeciła... :)

jaś
08-11-2016, 10:09
Aż musiałem się podzielić. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Proszę państwa, oto audiofilska "listwa zasilająca". :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/zasilanie-1.jpg
źródło (http://monitory.mastiff.pl/images/zasilanie.jpg)

nie znaczie się - promień łuku tego kabla jest istotny

Rafał_Sz
08-11-2016, 10:18
Jestem w trakcie kompleksowego remontu mieszkania. Robiłem elektrykę, przyszli zaprzyjaźnieni spece montować tablicę z zabezpieczeniami i różnicówką. Uzgodniliśmy, że założymy filtr dolnoprzepustowy. Efekt? Świetny. Wszystkie prądy śmieciowe zostały wyeliminowane. Na analizatorze widma było pełno zakłóceń poza 230V 60Hz. Zwłaszcza prądy wielkich częstotliwości (pokłosie świetlówek). Teraz jest czysta, pożądana sinusoida. W praktyce odbiorniki typu świetlówki energooszczędne czy trafo w TV działają zdecydowanie ciszej.

Wniosek? To działa. Na pytanie o sieciówki za kilka stów fachowcy parsknęli śmiechem. ;) Aczkolwiek o filtrach ferrytowych i innych tego typu na kablach mieli dobre zdanie. Twierdzą, że to w jakimś stopniu "zdejmuje" niepotrzebne prądy. Dodam, że są to ludzie zajmujący się na co dzień wymagającymi instalacjami zasilającymi ( serwerownie, sterownie, laboratoria, itp.).

jaś
08-11-2016, 10:23
http://www.infoaudio.pl/test/323,akiko-audio-luty
:razz:

zawsze jak dyskutują o wyższości ff nad cropem to podpieram się jakimś audiofilskim okrągłym zdaniem bo tego nikt nie neguje, a potrzebę ff wielu

mała przeróbka i pasuje już do tematów fotograficznych a jak brzmi :mrgreen: "wytłumienie szumów wysokich częstotliwości prowadzi do bardziej przyjaznej reprodukcji tonalnej w spektrum optycznym"

Tom01
08-11-2016, 10:32
"Filtr" ferrytowy działa. Sygnały są częściowo tracone na zaindukowanie się w ferrycie prądów wirowych. Pod warunkiem oczywiście, że jest to pierścień ferrytowy wokół którego kilkukrotnie jest nawinięty przewód i to w przeciwnych kierunkach a nie jak najczęściej odwrotnie, czyli walec wokół przewodu. Ta druga wersja nie ma prawa działać, ale lepiej wygląda, więc montuje się takie coś powszechnie.

fafniak
09-11-2016, 10:56
Post ten piszę po bardzo długim czasie od samego zdarzenia. Długo wahałem się czy pisać o tym ale...
Być może choć jedna osobę ustrzegę przed potencjalnym błędem.
Szukałem małego przedwzmacniacza do moich monobloków audiolaba. Miał być mały by zmieścił się obok gramofonu. Ten espressivo pomijając 1 centymetr wpasowywał się idealnie.
Kontakt z producentem bardzo dobry - przelałem 1000zł jako zastaw i po 2-3 dniach dostałem urządzenie.
Przestudiowałem dokładnie instrukcję i zabrałem się za montaż lamp i podłączenie monobloków.
Włączyłem przedwzmacniacz, odczekałem zalecany czas i włączyłem resztę toru.
Zagrało bardzo ładnie ale jak zwykle to bywa - trzeba było wyjść z domu bo gdzieś tam jesteśmy umówieni ;)

I tu zaczął się dramat. Dziś już nie jestem w stanie powiedzieć czy po prostu wyłączyłem przedwzmacniacz ZANIM wyłączyłem końcówki czy wyłączyłem końcówki i natychmiast też wzmacniacz. Faktem jest że trzask jaki dobiegł z głośników zwiastował nieszczęście.
Nie chce mi się opisywać dokładnie jak sprawdzałem co padło itd. itp i co myślalem....
1 monoblok przestał grać (włączał sie ale panowała cisza) a drugi grał
Głośniki nie ucierpiały.
Zajrzałem ponownie do instrukcji... ZERO informacji o tym że przedwzmacniacz nie ma żadnych zabezpieczeń na wyjściu. Być może na słuchawkowym coś ma ale tego wolałem nie sprawdzać. ZERO informacji o jakimś specjalnym trybie wyłączania.
Kontakt z producentem - zdawkowa informacja ze każde urządzenie przed wysyłką jest sprawdzane i dostarczane do klienta prawidłowo działające. Po odesłaniu urządzenia kasę dostałem natychmiast (chociaż producent zastrzegał ze sprawdza czy urządzenie nie jest uszkodzone).
TO OZNACZA ŻE KAŻDY Z TYCH PRZEDWZMACNIACZY JEST POTENCJALNYM ZAGROŻENIEM DLA RESZTY SPRZĘTU!!!!!

Dla tych którzy od razu zarzucą mi nieznajomość reguł, kolejności włączania i wyłączania...
Rozumiem że jest taka idea "minimalizacji" toru jest on teoretycznie lepszy itd. itp. Ja to rozumiem. Tylko pamiętajmy o jednym. To że w instrukcji NIE MA o tym słowa - JEST BŁĘDEM.
Druga sprawa to kwestia kto używa sprzętu w domu. Wiem ze są ludzie którzy traktują swoje audio jak ołtarzyk i nie pozwalają nikomu się dotykać. I oni pewnie nie mieliby kłopotu. Ale sa też takie "domy" gdzie każdy ma prawo włączyć sobie muzykę i posłuchać. Jeżeli wierzycie w to że reszta rodziny będzie pamiętać o jakiejś specyficznej procedurze wyłączania..... :evil:

Tak czy inaczej - piszę ten post jako ostrzeżenie dla tych którzy poszukują sprzętu i mają małe doświadczenie.
Feliks Audio Espressivo - jest urządzeniem ładnym i ładnie grającym - NIESTETY jest również dla reszty sprzętu niebezpieczne. To ze nie posiada na wyjściu przedwzmacniacza zabezpieczenia, przekaźnika czy jakiegoś innego cholerstwa - jest faktem.

Monobloki poszły do serwisu - przekaźniki wejściowe zostały spalone całkowicie w jednym a w drugim nadpalone. Wymiana w obydwu. Na szczęście nic więcej nie ucierpiało.
Natomiast przykry był jednak kontakt z producentem. Napisałem mu wyraźnie że nie oczekuję finansowych ruchów z jego strony tylko pomocy przy ew. znalezieniu serwisanta który zrobi monobloki, gdyby okazało się ze serwis zażyczy sobie worka kasy. Niestety odpowiedź była na zasadzie - nie wiem, nie robię, nie znam się, zarobiony jestem :S - zero potencjalnej pomocy. Przyznam ze liczyłem ze facet choć postara sie kogoś ew. polecić - robiąc w tym biznesie na pewno zna ludzi dłubiących w sprzęcie....

http://feliksaudio.pl/pl/products.php - nie polecam - chyba że macie swój własny ołtarzyk i nikt wam do niego nie podchodzi ;)

Rafał_Sz
09-11-2016, 11:02
Coś Ty za szajs kupił? Kolejność wyłaczania w sprzęcie audio? Mamy XXI w. ;)

fafniak
09-11-2016, 11:17
Coś Ty za szajs kupił? Kolejność wyłaczania w sprzęcie audio? Mamy XXI w. ;)

ekhm... lepiej zacznij wybierać kolor gipsu :p

ecml
09-11-2016, 11:43
Parę lat temu (2010 rok, o ile dobrze pamiętam) zamawiałem u pana Henryka (wtedy firma nazywała się HFelektronika) bufor/wzmacniacz słuchawkowy. Od samego projektu do dostawy wszystko przebiegało wręcz wzorowo, później też grało ładnie i miło, nie miałem do niczego najmniejszych zastrzeżeń, sprzedałem z zyskiem. Buforek był wpięty między McIntoshe, nie było żadnego problemu z włączaniem/wyłączaniem, nawet w trakcie odtwarzania.

Przykro mi, że taka fajna, Polska manufaktura schodzi na psy. Rozmawiałeś z samym szefem?

fafniak
09-11-2016, 11:52
Myślę ze z samym szefem, ale pewności mieć nie mogę.
Najgorsze jest to że taka konstrukcja i taka INSTRUKCJA jest przez producenta uznawana za całkowicie normalną...


Buforek był wpięty między McIntoshe,
chyba cie nie lubie bo masz wycieraczki... ehhh 8-)

esperal
09-11-2016, 12:13
fafniak, jeśli nie ogarniesz tematu naprawy to w Łodzi jest spec od wzmacniaczy lampowych. Przerabiał mój wzmacniacz i robił mi przedwzmacniacz gramofonowy. Nie jest moze najtańszy, ale naprawdę ma pojęcie. Jakby co to wal na priv.

fafniak
09-11-2016, 12:19
Sprawa dawno zakończona - końcowki sa już sprawne/naprawione.
Przedwzmacniacz jest u producenta - u mnie był "na odsłuchu"

Dziekuję za ofertę pomocy

leon28
09-11-2016, 12:21
Myślę ze z samym szefem, ale pewności mieć nie mogę.

strasznie wkurza mnie dzisiejsza moda na niepodawanie jakichkolwiek numerow telefonow, nazwisk, preferowanie kontaktu poprzez mail, albo jeszcze lepiej jakies fb czy inne niewiadomoco, gdzie trzeba sie logowac, szukac, przekopywac.
niestety nawet jesli sprzet bylby najlepszy na swiecie, to bez normalnych danych kontaktowych chyba bym sie na taki zakup nie zdecydowal.
szkoda, ze z wieloma rodzimymi firmami mily kontakt konczy sie w momencie zakupu sprzetu.

moshica
09-11-2016, 12:31
I to jest sedno sprawy, albo kupujemy "marketowe" sprzęty albo ryzykujemy manufakturę. W drugim przypadku trzeba uwzględniać problemy z serwisem i dalsze niestety koszty i walenie głową w ścianę w przypadku naprawy po serwisowej.
Ale są mimo wszystko firmy godne uwagi, ja nawet ryzykowałem zakup totalnej manufaktury ze znanego portalu i nie narzekam.
Najgorszy przypadek kupić w dedykowanym sklepie i bujać się z naprawą, bo i takie przypadki znam.

Kolekcjoner
10-11-2016, 00:31
I to jest sedno sprawy, albo kupujemy "marketowe" sprzęty albo ryzykujemy manufakturę. W drugim przypadku trzeba uwzględniać problemy z serwisem i dalsze niestety koszty i walenie głową w ścianę w przypadku naprawy po serwisowej.
Ale są mimo wszystko firmy godne uwagi, ja nawet ryzykowałem zakup totalnej manufaktury ze znanego portalu i nie narzekam.
Najgorszy przypadek kupić w dedykowanym sklepie i bujać się z naprawą, bo i takie przypadki znam.
Wiesz w przypadku producentów z nazwijmy to pierwszej ligi to z tym serwisem też bywa różnie, że ......ekhmmm...... nie wspomnę o tym na jakim forum piszemy ;).

stachmuszel
12-11-2016, 20:39
Często rodzimi dystrybutorzy sprzętu znanych marek nie posiadają własnego serwisu. Mają swojego "pana Stasia", który w swoim domowym zaciszu dłubie w sprzętach o wielu różnych znakach firmowych.

adamoff
19-11-2016, 15:54
fafniak, jeśli nie ogarniesz tematu naprawy to w Łodzi jest spec od wzmacniaczy lampowych. Przerabiał mój wzmacniacz i robił mi przedwzmacniacz gramofonowy. Nie jest moze najtańszy, ale naprawdę ma pojęcie. Jakby co to wal na priv.
Mówisz może o Panie Inżynierze z Politechniki Łódzkiej ? :)

.:Gerard:.
28-11-2016, 03:26
Chciałbym zaprosić każdego miłośnika audio na zamknięte forum o tematyce audio, hejterom dziękuje
Zainteresowanych zapraszam na PW

bartekk
02-12-2016, 17:46
Witam poszukuje odtwarzacza radia internetowego który będzie grał z rotelem 1210 i eltaxami, a więc już klasyka. W sklepie polecali mi audiolaba
http://nautilus2.pl/audiolab-m-net
znalazłem jeszcze na necie yamahe
http://allegro.pl/yamaha-r-n301-dlna-airplay-amplituner-stereo-i6105767388.html
choć przyznam że liczyłem że w kwocie tysiąca zl się zmieszczę.
Który sprzet będzie lepszy, Ewentualnie może polecicie mi coś innego

leon28
19-01-2017, 20:39
Witam poszukuje odtwarzacza radia internetowego który będzie grał z rotelem 1210 i eltaxami, a więc już klasyka. W sklepie polecali mi audiolaba
http://nautilus2.pl/audiolab-m-net
znalazłem jeszcze na necie yamahe
http://allegro.pl/yamaha-r-n301-dlna-airplay-amplituner-stereo-i6105767388.html
choć przyznam że liczyłem że w kwocie tysiąca zl się zmieszczę.
Który sprzet będzie lepszy, Ewentualnie może polecicie mi coś innego

ja osobiscie nie pchalbym sie w jakiekolwiek rozwiazania gotowe, a sprobowalbym (zreszta ta od 2 lat robie) wykorzystac terminal z zainstalowanym linuxem daphile i odpowiedniego daca. rozwiazanie 100 x lepsze od powyszych, tanie (koszt terminala 80-200 pln, sam program darmowy) i elastyczne. obsluga oczywisice zdalna poprzez kompiuter z jakimkolwiek systemem operacyjnym, komorki, tablety itd.

ksh
25-08-2017, 21:51
https://www.youtube.com/watch?v=u7Hur8vq9iQ
:)

pil74
07-09-2017, 15:22
Koledzy potrzebuję kupić zestaw kolumn stereo do starego maranza MCR 503.
Budżet max 700 za parę. Kolumny podstawkowe, ze względu na gabaryty. Będą ustawione w regale, albo na nim. (niestety inaczej się nie da)
Wiem śmieszna kwota, ale zestaw będzie umieszczony w pokoju tzw komputerowym, tak żeby coś tam sobie brzęczało. ( nie będą podpięte do kompa).
Do normalnego słuchania jest co innego w salonie.

Znalazłem coś takiego jak STX F-130N . Cena fajna opinie raczej też.
http://stx.pl/kolumny-stx-f-130.html
Lub
http://stx.pl/stx-f-110-n.html

Szukałem też coś używanego w okolicy, ale niestety ciężko coś trafić sensownego w dobrym stanie.
Co sądzicie o tych STX - ach, albo może co innego polecicie godnego uwagi?

PS
Nie jestem audiofilem i aż tyle nie słyszę :)

robin102
07-09-2017, 15:32
do "elektrycznego" Maranza nic innego niz w tym stylu sonicznym bym się nie odważył na dłuższe słuchanie. Te STX z linka to nie są kolumny na regał, no chyba, że chcesz go rozje....;) to bycze monitory są ordynarnie grające.
TANNOY M1 jak wciskać gdzieś w regały, ja nie to te poniżej ale też już spore granie z nich będzie

http://allegro.pl/tannoy-mercury-m2-kolumny-podstawkowe-i6950249680.html

lub
http://allegro.pl/kultowe-kolumny-tannoy-m2-okazja-standy-okazja-i6947100111.html

albo
http://allegro.pl/tannoy-mercury-m2-swietne-glosniki-i6941421982.html


ps.
jesień idzie :)

stachmuszel
08-09-2017, 08:16
Mam podobne zdanie co robin102, Tannoye z serii M lub R: M1, M2/2,5 to świetne monitory, z bardzo dużą kulturą grania. Sam mam w domu R3, słuchałem przeróżnych głośników, w przeróżnych przedziałach cenowych i moje R3 podobają mi się do tego stopnia, że zastanawiam się nad kupnem "na zapas".

http://allegro.pl/tannoy-revolution-r3-jakosc-m4-gwarancja-i6951147569.html

pil74
08-09-2017, 09:32
Dzięki za radę.
STX rzeczywiście trochę duże na regał. :)
Tannoye do ogarnięcia, by pasowały.
Jest jeszcze druga opcja, żeby obecne monitorki B&W 685 przenieść do tego pokoju, a do salonu kupić może coś nieco większego, ale .....żona by mnie zabiła :(

!AGresT
08-09-2017, 09:34
Kolega robi coś takiego:
http://highfidelity.pl/@main-3095&lang=
Chętny ktoś? :D

R
08-09-2017, 09:40
mission m72i gra cudnie

pil74
10-09-2017, 14:13
A coś takiego jak KEF iQ1 nada się? Cenowo jak Tannoye M

fafniak
10-09-2017, 14:29
A coś takiego jak KEF iQ1 nada się? Cenowo jak Tannoye M

KEFy mają bardzo ładne wysokie tony i średnicę ale są kłopoty z basem .

ksh
10-09-2017, 17:40
Kolega robi coś takiego:
http://highfidelity.pl/@main-3095&lang=
Chętny ktoś? :D

Ale ściema :)

.:Gerard:.
10-09-2017, 19:32
Ale ściema :)

A co jest ściemą ?

!AGresT
10-09-2017, 19:45
Ale ściema :)

Też jestem ciekaw, co jest ściemą?

ksh
10-09-2017, 19:57
Uzasadnianie ceny tego sprzętu, to jest ściema, a dyskusja na ten temat nie ma sensu bo to walenie głową w ścianę dla obu stron i żadne argumentu w niej nie będą miały sensu.

pil74
10-09-2017, 20:32
Zobaczę co w okolicy będzie ciekawego, obejrzę jedne i drogie i zobaczymy co będzie w lepszym stanie. W sumie to maja być głośniczki do małego pokoju i mają sobie brzęczeć jak coś będzie się na kompie robić. :)
No i jak robin102 pisał mają nie roz...ć regału :)

!AGresT
10-09-2017, 20:38
Uzasadnianie ceny tego sprzętu, to jest ściema.

Jak ogólnie w sprzęcie audiofilskim. Jednak robili jakieś ogólnodostępne odsłuchy i poszły na tyle dobrze, że pierwszy egzemplarz został sprzedany. A przecież towar jest tyle wart, ile klient jest w stanie za niego zapłacić.

Rafał_Sz
11-09-2017, 08:50
Kolega robi coś takiego:
http://highfidelity.pl/@main-3095&lang=
Chętny ktoś? :D


Wygląda, jakby ktoś na Bambino położył białą serwetkę i poustawiał kryształy rodem z PRL. ;)

!AGresT
11-09-2017, 09:18
Może grają na sentymentach? :D

Rafał_Sz
11-09-2017, 09:25
To jest jakiś argument na te 40 000. ;):)

Borat1979
13-09-2017, 12:02
Sprzęt audio za 40000 kupuje się z chęci pokazania się przed innymi. Nie ma to żadnego związku z jakością dźwięku. Coś jak torebka Louis Vuitton za kilkadziesiąt koła.

Rafał_Sz
13-09-2017, 12:38
Coś jak torebka Louis Vuitton za kilkadziesiąt koła.
Na Alliexpres chodzą po stówce. ;)

pil74
13-09-2017, 14:41
Sprzęt audio za 40000 kupuje się z chęci pokazania się przed innymi. Nie ma to żadnego związku z jakością dźwięku. Coś jak torebka Louis Vuitton za kilkadziesiąt koła.
Może i tak, a może to jak z uzależnieniem, które zaciemnia nam obraz rzeczywistości, trzeźwego i rozsądnego myślenia:)
Kiedyś byłem w sklepie ze sprzętem grającym i przyszedł facet, po jakieś zamówione kabelki.
Facet ubrany bardzo skromnie, rzecz by można biednie, przyjechał rozklekotaną, wiekową skodą fabią.
Odebrał te dwa kabelki płacąc za nie, coś jak dobrze pamiętam, grubo ponad 2000 zł.
Oniemiałem.

moshica
13-09-2017, 15:37
Wszystko jest względne jak wartość pieniądza. w przypadku dużych pomieszczeń do nagłośnienia w jak najlepszej jakości trzeba sporo wydać na zestawy głośnikowe, wzmacniacze np. monobloki, adaptację pomieszczenia.
Więc ta kwota 40 tys wcale nie wydaje się jakaś wygórowana.
Dobre słuchawki kosztują kilka tysi, więc pojęcie czy tanio czy drogo, dla każdego kasa ma inny wymiar ;-)

ksh
13-09-2017, 16:21
Temat szeroki i często argumenty są od skrajności do skrajności co powoduje że temat staje się trudny do dyskusji, do tego dochodzą paranormalne odczucia i mamy problem :)

Można by podzielić sprzęt na półkę najniższą gdzie mamy budżetowy sprzęt często bardzo przyzwoity jak na swoją cenę, a często to szmelc, wielu klientów będzie twierdziło że jak mu zestaw z tesco wypierdzi bassy głośniej od sąsiada to nie jest frajerem bo kupił tanio świetny sprzęt.
Mamy bardzo szeroką średnią półkę gdzie niestety wciskają się szroty z ładnym logo lub w ładnej obudowie, ewentualnie z dobrym zrobionym testem, jest też sprzętu bardzo dużo świetnego, rozpiętość cenowa jest już szalona.
No i na koniec mamy najwyższą półkę zarówno cenową jak i jakościową, jest tu sprzęt, który rzeczywiście osiąga wyżyny jakości ale jest i sprzęt zwyczajnie zrobiony by nas oszukać, polowanie na naiwnych i wierzących w wiele historii to podstawa dla wielu produktów.

To jest tak jakby np sugerując się że jakiś wielki kompozytor ma na uszach słuchawki denona i że jak kupię te w centrum handlowym na promocji za 300zł to będą tak samo super, no nie będą bo jakość w takich firmach kosztuje, a najniższa półka to często wstyd dla firmy ale każdy kieruje się prawami rynku, tak też wiele firm zepsuła sobie swoją markę mimo że nadal mają w ofercie sprzęt rewelacyjny.

moshica
13-09-2017, 17:08
Dlatego osoby które temat znają dogłębnie od strony elektroniki wiedzą co jest szmelcem a co nie. Przykłady dobrych rozwiązań ma wiele mocnych marek i nie są to produkty budżetowe i marketowe. Po za tym jak w każdej dziedzinie , zdarzają się produkty pozycjonowane tak że nie są warte pewnych kwot bo nie wnoszą nic już ponadto. Poza tym jest też grono osób, między innymi ja też które sobie tworzą klony topowych konstrukcji za ułamek kwoty bazowej z segmentu Hi End. Przykłady, wzmaki Passa, Accuphase'a, Linn,a, MacIntosha itp. Dobre konstrukcje Dacœw na przetwornikach Sabre czy Wolfsona.I zapewniam że to nie szmelc a często dla dobrze sytuowanych cenowo sprzęt nie do skompletowania, więc rynek diy też w pewnym sensie daje możliwości.

pinio
14-09-2017, 14:00
Sprzęt audio za 40000 kupuje się z chęci pokazania się przed innymi. Nie ma to żadnego związku z jakością dźwięku. Coś jak torebka Louis Vuitton za kilkadziesiąt koła.

Kupujący sprzęt audio za te 40000 pewnie sobie myśli: Obiektyw za kilkanaście tysięcy kupuje się z chęci pokazania przed innymi. Nie ma to żadnego związku z jakością zdjęcia. Coś jak torebka Louis Vuitto za kilkadziesiąt koła .....

ksh
14-09-2017, 14:41
Złe porównanie, chyba że kupując obiektyw ufasz że da się nim zrobić zdjęcia zjawiskom paranormalnym.

pinio
14-09-2017, 15:00
Moim zdaniem dobre porównanie.
Dla osoby pasjonującej się fotografią zakup sprzętu audio za spore pieniądze wydaje się tylko z chęci zaszpanowania, jednak zakup obiektywu za dużą kasę potrafi zrozumieć
Pewnie, gdyby Borat1979 nie zajmował się fotografią tylko audio to uważałby, że zakup obiektywu za spore pieniądze tylko dla szpanu

Prawda jest taka, że w obecnych czasach w każdej dziedzinie pojawiają się cenowe absurdy dla osoby nie siedzącej w temacie - obojętne, czy słucha się muzyki, robi zdjęcia i obrabia na kompie, zbiera znaczki, kapsle, parzy kawę itd...

ksh
14-09-2017, 15:10
Ale czy dyskutujemy o sprzęcie audio gdzie ściemnia się w większości tekstu nazywanego "testem" lub "recenzją" gdzie nikt nie odważy się odsłuchu w ślepym teście, czy o sprzęcie audio, który jest drogi ale przedstawia jakość, którą możemy w ciemno usłyszeć ?
Obiektyw to rzecz łatwa do pomiaru wszystkich parametrów jak możłiwość tego sprawdzenia na własne oczy, więc nie można porównywać z testami pisanymi przez ludzi z innego wymiaru świadomości i doznać, ascendencja tu też ma znaczenie :)
Inna sprawa że drogi obiektyw do zdjęć na allegro ma taki sam sens i porównanie wpływu na jakość jak drogi sprzęt audio i słuchanie mp3.

pinio
14-09-2017, 15:23
A ty byłbyś gotów stanąć do ślepego testu, gdzie miałbyś jednoznacznie powiedzieć, którym obiektywem zdjęcie było robione?

Co do "testów" i "recenzji" - niby w innych dziedzinach jest lepiej, jesteśmy zewsząd atakowani pseudotestami, pseudorecenzjami, bądź wpisami pseudoużytkowników na forach

Merde
14-09-2017, 15:26
Moim zdaniem dobre porównanie.
Dla osoby pasjonującej się fotografią zakup sprzętu audio za spore pieniądze wydaje się tylko z chęci zaszpanowania, jednak zakup obiektywu za dużą kasę potrafi zrozumieć

Na szczęście "u nas" różnice w obrazku można stosunkowo prosto pomierzyć, porównanie organoleptyczne też nie wymaga jakichś mistycznych zdolności.
Droższa karta pamięci będzie po prostu szybsza i/lub pojemniejsza. Nikt nie wciska kitów, że zdjęcia na niej zapisane będą miały większy DR.
Kabli USB z pozłacanymi stykami chyba też nikt dla naszej branży nie robi.

moshica
14-09-2017, 15:44
Panowie wszędzie są większe lub mniejsze absurdy. Ktoś kto głęboko w technikaliach nie siedzi i nie jest to jego hobby, nie wyda "przeciętnej " dla siebie kasy na "fanaberie".
Pewne rzeczy powstają z pasji i dla pasjonatów.
Z rynkiem foto łatwiej tak piszecie to mierzalne. Rynek audio w przeważającej mierze to oceny subiektywne, choć dla nie znawców tematu, odpowiednie pomieszczenie , adaptacja, rodzaj muzyki i potem przetworników robi różnice, czego oni nie wiedzą i nie słyszą.
Ale nie wychodzimy po za dewiację w stylu drewnianej gałki głośności "ocieplającej" dźwięk tylko o słyszalnych aspektach wyższości jednego systemu nad drugim. Większość ludzi postrzega sprzęt marketowy za kilka tyś zł za coś już nie mającego sensu.
Tak samo to można odnieść do motoryzacji, dlaczego można kupić auto za 300tyś skoro auto za 40 również jeździ.
Ciężko to tłumaczyć ludziom nie znającym danej dziedziny, tym bardziej jeśli nie mają wiedzy, do poprawnej oceny co warto a co nie zakupić.
Temat jak rzeka i nie ma co jednych i drugich przekonywać do swoich czy czyichś racji.

.:Gerard:.
14-09-2017, 15:46
Jakis czas temu zakupiłem podstawki pod sprzęt
Ukłon dla niedowiarków :wink:

wilk325
14-09-2017, 15:50
Jakis czas temu zakupiłem podstawki pod sprzęt
Ukłon dla niedowiarków :wink:

Ty jeszcze żyjesz ;),
ja już się nie wypowiadam w tym wątku :). Teraz jest dyskusja na temat wyższości D850 nad .... ; podobna tu.
Dla mnie to albo jest lepiej , albo nie i koniec :).

.:Gerard:.
14-09-2017, 15:58
Ty jeszcze żyjesz ;),
ja już się nie wypowiadam w tym wątku :). Teraz jest dyskusja na temat wyższości D850 nad .... ; podobna tu.
Dla mnie to albo jest lepiej , albo nie i koniec :).

Witaj Tadziu
Tyram w "Afryce" zachodniej ;) miałem nadzieje ze sie na Plener załapie ale wyjazd mi wypada

Co do porównań, nie wykłócam się, nie staram na sile udowadniać, testuje, kupuje co mi pasuje
A na Audio forum aktywny jestem ;) tyle razy zapraszałem a Ty sie tak bronisz
Bawisz sie jeszcze w Audio ?

pinio
14-09-2017, 15:59
ja już się nie wypowiadam w tym wątku :). Teraz jest dyskusja na temat wyższości D850 nad .... ; podobna tu.
Dla mnie to albo jest lepiej , albo nie i koniec :).
A niedowidzący i niedosłyszący mają ten luksus, że mogą duuuże pieniądze przyoszczędzić na zakupach sprzętu foto i audio. Zaoszczędzone pieniądze mogą przeznaczyć na inne cele, np. maść na ból d.... :p

Zahir
14-09-2017, 19:44
Wszystkim ceniącym referencyjne brzmienie (i szanującym swój portfel) polecam, zamiast rozkmin Audio Voo-Doo i innych podstawek pod kable, rozwiązania Pro Audio czyli:

Interfejs DAC + Monitory Aktywne bliskiego / średniego / dalekiego pola odsłuchu (niepotrzebne skreślić) + połączenie zbalansowane.

pozdrawiam
zadowolony użytkownik Focusrite Scarlett 6i6 + Adam A7X ;)

nikoniarz
14-09-2017, 19:51
Co do "testów" i "recenzji" - niby w innych dziedzinach jest lepiej, jesteśmy zewsząd atakowani pseudotestami, pseudorecenzjami, bądź wpisami pseudoużytkowników na forach

Tutaj piszesz też akurat sam o sobie. Tematu "audiofilskiego" nie chce mi się poruszać- zajmowałem się kiedyś tym. I im więcej wiedziałem, tym bardziej absurdalnie mi to wyglądało. Dobrze, że zrezygnowałem, bo przynajmniej lepiej "wydatkuję" pieniądze.

Zahir
14-09-2017, 20:05
I im więcej wiedziałem, tym bardziej absurdalnie mi to wyglądało.

This! :D

Ursynowski Książe
14-09-2017, 23:14
Dobry wieczór.

Sprzęt Audio jest mi równie bliski, co foto ale mam w nim większe doświadcznie :)

Powiem Wam, że im dłużej się w to "bawię", tym cieńsza wydaje mi się granica między audio-, a sprzętofilią :p - przynajmniej u niektórych :P

pinio
15-09-2017, 11:32
Tutaj piszesz też akurat sam o sobie.
Nie wiem co masz na myśli? Jeśli jako atakowany zewsząd - to tak, zgadzam się.

Dla jasności - pisząc "pseudoużytkowników" miałem na myśli osoby uczestniczące na forach w celu uprawiania ukrytego marketingu czerpiąc przy tym zyski, a przy okazji uprawianie negatywnego piaru na temat produktów konkurencji.


Tematu "audiofilskiego" nie chce mi się poruszać- zajmowałem się kiedyś tym. I im więcej wiedziałem, tym bardziej absurdalnie mi to wyglądało.
Słowem, udało ci się wyrwać z choroby ;) :)


Dobrze, że zrezygnowałem, bo przynajmniej lepiej "wydatkuję" pieniądze.
Pojęcie dobrze wydanych pieniędzy, to sprawa bardzo indywidualna. Trzeba sobie samemu odpowiedzieć co znaczy lepsze.

Podsumowując, uważam, że każdy ma prawo wydać zarobione pieniądze jak uważa ( oczywiście w granicach obowiązującego prawa i z poszanowaniem praw innych) i innym nic do tego.

pil74
15-09-2017, 14:02
Myślę że warto zakończyć dyskusję, bo niepotrzebnie zaśmiecamy wątek dyskusją akademicką na temat subiektywnych odczuć.

nikoniarz
15-09-2017, 15:49
Nie wiem co masz na myśli? Jeśli jako atakowany zewsząd - to tak, zgadzam się.

Dla jasności - pisząc "pseudoużytkowników" miałem na myśli osoby uczestniczące na forach w celu uprawiania ukrytego marketingu czerpiąc przy tym zyski, a przy okazji uprawianie negatywnego piaru na temat produktów konkurencji.
Odebrałem to jako ogólne podejście do opinii wypisywanej na forum...


Pojęcie dobrze wydanych pieniędzy, to sprawa bardzo indywidualna. Trzeba sobie samemu odpowiedzieć co znaczy lepsze.
Podsumowując, uważam, że każdy ma prawo wydać zarobione pieniądze jak uważa ( oczywiście w granicach obowiązującego prawa i z poszanowaniem praw innych) i innym nic do tego.

No przecież oczywiste, że każdy wypowiada się "za siebie" a nie "za kogoś", prawda? Dlatego napisałem tak a nie inaczej :)


Myślę że warto zakończyć dyskusję, bo niepotrzebnie zaśmiecamy wątek dyskusją akademicką na temat subiektywnych odczuć.

Podejście do "audiofilii" jest przecież czysto subiektywne.

pil74
16-09-2017, 17:19
Podejście do "audiofilii" jest przecież czysto subiektywne.
Przecież tak napisałem......chyba

124miko
17-09-2017, 18:28
Poproszę o podpowiedź. Szukam używanej końcówki mocy do Jm Lab Point Source 5.1 Granica cenowa 3500,- PLN
Dotychczas grały z Musical Fidelity A2 i z Amplifonem WT 30 II.
Nie byly to złe połączenia do muzyki klasycznej, ale słabo sprawdzały się np. w rocku

.:Gerard:.
17-09-2017, 18:38
Poproszę o podpowiedź. Szukam używanej końcówki mocy do Jm Lab Point Source 5.1 Granica cenowa 3500,- PLN
Dotychczas grały z Musical Fidelity A2 i z Amplifonem WT 30 II.
Nie byly to złe połączenia do muzyki klasycznej, ale słabo sprawdzały się np. w rocku

Mi nie przypadlo do gustu ale ma wielu zwolennikow, szczgolnie w graniu Rock-a
Lab Gruppen IPD 1200

- Wbudowany procesor DSP
- Klasa D
- Połączenie do sieci przez LAN i sterowanie od strony komputer, tablet

124miko
17-09-2017, 18:52
Mi nie przypadlo do gustu ale ma wielu zwolennikow, szczgolnie w graniu Rock-a
Lab Gruppen IPD 1200

- Wbudowany procesor DSP
- Klasa D
- Połączenie do sieci przez LAN i sterowanie od strony komputer, tablet

Drogi kolego - dzięki za chęć pomocy, lecz tak nowoczesny, to ja nie jestem :-) Mój sprzęt ma chyba powyżej 30 lat. Bardziej myślałem o jakichś starociach.

Ursynowski Książe
17-09-2017, 21:37
Panowie.

Mam pytanie o analogi (płyty - nie aparat ;) ).
Zastanawiam się nad rozbudowaniem zestawu o odtwarzacz winyli. Możecie coś polecić tak w kwocie 2-3 kPLN?

Będzie to grało z Marantzem (wbudowane Phono) i kolumnami Sonus Faber.
Niestety sam Marantz ma dość ubogi i skrajny wybór : albo podstawowy DP-29 albo już duuużo za drogi TT15S.
Opcja przedwzmacniacza też wchodzi w grę.

Rozważałem też kupno używanego sprzętu, ale niestety ciężko o coś, co nie było "udoskonalane" przez domorosłych specjalistów.

Z góry dzięki.

Merde
18-09-2017, 14:08
Niestety sam Marantz ma dość ubogi i skrajny wybór : albo podstawowy DP-29 albo już duuużo za drogi TT15S.

DP-29 to nie Denon czasem?

Ursynowski Książe
18-09-2017, 14:59
DP-29 to nie Denon czasem?

Ależ oczywiście :)
Miałem na myśli TT5005 ... sorry...późno było :)

moshica
25-09-2017, 22:29
Może Thorensa, poczytaj opinie, miał dobre...

Ursynowski Książe
25-09-2017, 23:17
Może Thorensa, poczytaj opinie, miał dobre...

No też o tym myślałem.
interesuje się jeszcze ofertą "Pro-Ject" - może ma ktoś jakieś doświadczenia?

moshica
25-09-2017, 23:18
Pro-ject ma sensowne dac'i i strumieniowce.. nie wiem jak w analogu daje radę.

Ursynowski Książe
25-09-2017, 23:26
Pro-ject ma sensowne dac'i i strumieniowce.. nie wiem jak w analogu daje radę.

nic, tylko trzeba jakiś odsłuch organizować :)

pil74
26-09-2017, 18:57
do "elektrycznego" Maranza nic innego niz w tym stylu sonicznym bym się nie odważył na dłuższe słuchanie. Te STX z linka to nie są kolumny na regał, no chyba, że chcesz go rozje....;) to bycze monitory są ordynarnie grające.
TANNOY M1 jak wciskać gdzieś w regały, ja nie to te poniżej ale też już spore granie z nich będzie

http://allegro.pl/tannoy-mercury-m2-kolumny-podstawkowe-i6950249680.html

lub
http://allegro.pl/kultowe-kolumny-tannoy-m2-okazja-standy-okazja-i6947100111.html

albo
http://allegro.pl/tannoy-mercury-m2-swietne-glosniki-i6941421982.html


ps.
jesień idzie :)

Nabyłem w końcu tannoye. Niestety nie M, a MX2. Wiem, że to inna bajka ale zgadałem się ze znajomym z roboty i w sumie kosztowały mnie one przyzwoitą whisky (niecałe czysta w promocji), a w zasadzie nie całą, bo połowę razem wypiliśmy :)
Podłączyłem i w połowie tak nie grają jak B&W 685. Takie pierdziawki. W regał się nadadzą do brzęczenia w tle. Ale przynajmniej są w stanie sklepowym :)
PS
swoją drogą nie wiem co ludzie wyprawiają z kolumnami. te co oglądałem w okolicy zmęczone były zdrowo. praktycznie w każdych osłony gwizdków były powgniatane, obudowy pobijane jakby nimi kto rzucał.

moshica
26-09-2017, 18:59
Dzieci niszczą, mi syn powgniatał kopułki w niskotonowcach...:-)

ksh
26-09-2017, 19:06
Ja mam M1, jakość ich poznałem jak czekałem na przednie głośniki i te pierdziały mi w stereo jakiś czas, nie mogę im nic zarzucić, a mam je już hmm... 16 lat, od dawna śmigają jako tylne :)
Kupiłem tylko dlatego bo nie mogłem doczekać się na zamówione DALI, alternatywą wtedy miały być Paradigm ale cena nie zachwycała, a te posłuchałem w domu i zostały.

Borat1979
27-09-2017, 08:33
Jakis czas temu zakupiłem podstawki pod sprzęt
Ukłon dla niedowiarków :wink:

Dokup jeszcze pod kable będzie komplet :mrgreen:

Polecam na otrzeźwienie :lol:

8Qwh8fXs-R4

.:Gerard:.
27-09-2017, 17:26
Dokup jeszcze pod kable będzie komplet :mrgreen:

Polecam na otrzeźwienie :lol:

8Qwh8fXs-R4

Ee tam, dziwie sie ze on markę sprzętu odróżnia
Postaw sobie sprzęt na szklanym stoliku, posłuchaj a potem podstaw coś miękkiego, koc np. porównaj

stachmuszel
27-09-2017, 17:36
Ten Pan (Reduktor szumu) jest fachowcem w kwestii serwisowania sprzętu. Ale jako człowiek o wykształceniu inżynierskim, nie dopuszcza myśli, że są rzeczy, których nie potrafimy zmierzyć. Na studiach wpoili mu, że jakość dźwięku można przedstawić w postaci mierzalnych cyferek. Tylko tyle i aż tyle. Niestety świat nie jest tak prosty i kompletnie te cyferki nie mają nic wspólnego z subiektywnymi odczuciami.
Borat1979, nie obraź się, ale jeśli nie masz nic rzeczowego do powiedzenia niż tylko kpiny, to może poczytaj inny dział ;-) Jeśli nie słyszysz różnic, to jesteś szczęśliwym człowiekiem ;-)

ksh
27-09-2017, 17:52
Dlatego tak wiele można zarobić na zjawiskach paranormalnych w audio, a najwięcej w obronie tych zjawisk mają zarabiający na tym biznesie jak i ci co w to wierzą, ja uważam że każdy może wydać pieniądze jak chce ale sugerowanie, namawianie czy zachęcanie jest bardzo niemoralne.
Człowiek od audio voodoo przecież nie udowadnia że czegoś nie słychać tylko że to ściema często w opisach albo patrząc na techniczne rzeczy, przecież takieś podgrzewacze kabli albo podstawki pod kable to wyżyny głupoty.

.:Gerard:.

Postaw sobie sprzęt na szklanym stoliku, posłuchaj a potem podstaw coś miękkiego, koc np. porównaj
...a na szklanym stoliku komplet talerzy i sztućców ;)
Tu nie chodzi o to że dążymy to wyeliminowania czynników, które negatywnie mogą wpływać na reprodukcje dźwięku jak i na sam odsłuch tylko że wielu naciągaczy wykorzystuje paskudnie niewiedzę i podatność klienta na marketingowy bełkot, wciska im towar, który nie ma żadnego przełożenia w jakości na to ile kosztuje, do tego jest wiele akcesorii "udoskonalających", które są zwyczajnie oszukiwaniem klienta.

Ryw
27-09-2017, 17:59
Ten Pan (Reduktor szumu) jest fachowcem w kwestii serwisowania sprzętu. Ale jako człowiek o wykształceniu inżynierskim,
Poczułem się (jako człowiek o wykształceniu inżynierskim - elektronika w specjalności miernictwo a dodatkowo, tworzący w pewnym okresie sprzęt elektroakustyczny) wywołany do tablicy. Wielokrotnie przy takich rozmowach proponowałem zaprzyjaźnionym audiofilom ślepe testy ich własnego sprzętu przy zmianie podstawek, kabli (z zachowaniem rozsądnego przekroju) i kilku innych kosztownych drobiazgów - ale nie ma chętnych. Więc oczywiście nic mi do audiofilów (i kogokolwiek innego), w końcu to ich pasja i ich pieniądze. Ale argumentacja z cytatu wprawiła mnie w dobry humor :-)

- - - - kolejny post - - - - - -


przecież takieś podgrzewacze kabli albo podstawki pod kable to wyżyny głupoty.


Moje ulubione to jednak są złote kable do sygnału cyfrowego...

ksh
27-09-2017, 18:35
Ciekawe czy już ktoś wymyślił "stabilizator składu powietrza", przecież wiemy dokładnie że ilość tlenu czy azotu ma wpływ na rozchodzenie się fal dźwiękowych, to ma solidne podstawy i nawet można to zmierzyć, można by sprzedawać spraye z tlenem i azotem z napisem audiofilskim po tysiaku ;)

Borat1979
27-09-2017, 18:52
Borat1979, nie obraź się, ale jeśli nie masz nic rzeczowego do powiedzenia niż tylko kpiny, to może poczytaj inny dział ;-) Jeśli nie słyszysz różnic, to jesteś szczęśliwym człowiekiem ;-)
Ale w tym filmie są tylko rzeczowe argumenty.

Z tymi twoimi audiofilskimi bajkami jest jak z religią jedno i drugi opiera się na wierze. A ci co to sprzedają pija sobie drinki na jachtach za kasę milionów naiwniaków kupujących kable zasilające i podstawki za kilka tysięcy :wink:

stachmuszel
27-09-2017, 19:25
To nie są moje bajki, bo ja ich tu nie przedstawiałem i nie wdawałem się w polemiki o nich. Irytuje mnie tylko wciskanie komuś swoich racji na siłę. Z mojej strony eot, bo to walenie głową w mur.
Pozdrawiam.

pil74
27-09-2017, 20:04
Kiedyś ludzie wierzyli w czary. Podobnie jest z audiovoodoo, znachorstwem, wróżeniem ch.... wie z czego :)
Leci się po bandzie wykorzystując pseudonaukowy bełkot. Im bardziej zawiły tym lepiej. Przedstawia się absurdalne teorie z którymi ciężko polemizować.
Czary zrodziły się , nazwijmy to delikatnie, z niewiedzy, braku wykształcenia, naiwności i z głupoty. Na szczęście nauka sukcesywnie obnaża te bzdury. Sporo udało się już wytłumaczyć, ale jeszcze sporo zostało do zrobienia.

PS Perełka z jednego z portali jako cytat producenta czegoś tam absurdalnego za absurdalną kasę.

"Dlatego też, oscylujące pole elektryczne wytwarza oscylacje pola magnetycznego i oscylujące pole magnetyczne, z kolei, wytwarza oscylacyjne pole elektryczne. W ten sposób, tworząc fale elektromagnetyczne, które są splecione w fazie z wahliwymi polami elektrycznymi i magnetycznymi. Fala elektromagnetyczna nie tylko wykazuje charakter fluktuacyjny, będzie również będzie objawiać swoją naturę korpuskularną czyli cząsteczkową. " :)

esperal
27-09-2017, 20:54
"Dlatego też, oscylujące pole elektryczne wytwarza oscylacje pola magnetycznego i oscylujące pole magnetyczne, z kolei, wytwarza oscylacyjne pole elektryczne. W ten sposób, tworząc fale elektromagnetyczne, które są splecione w fazie z wahliwymi polami elektrycznymi i magnetycznymi. Fala elektromagnetyczna nie tylko wykazuje charakter fluktuacyjny, będzie również będzie objawiać swoją naturę korpuskularną czyli cząsteczkową. " :) Od tego już tylko krok do impulsu elektromagnetycznego i całe stereo idzie sie paść:mrgreen:

fafniak
27-09-2017, 21:04
Ma ktoś może na sprzedaż fajnie wyglądający korektor graficzny - czarny pełnowymiarowy ?

.:Gerard:.
27-09-2017, 21:18
Kiedyś ludzie wierzyli w czary. Podobnie jest z audiovoodoo, znachorstwem, wróżeniem ch.... wie z czego :)
Leci się po bandzie wykorzystując pseudonaukowy bełkot. Im bardziej zawiły tym lepiej. Przedstawia się absurdalne teorie z którymi ciężko polemizować.
Czary zrodziły się , nazwijmy to delikatnie, z niewiedzy, braku wykształcenia, naiwności i z głupoty. Na szczęście nauka sukcesywnie obnaża te bzdury. Sporo udało się już wytłumaczyć, ale jeszcze sporo zostało do zrobienia.

PS Perełka z jednego z portali jako cytat producenta czegoś tam absurdalnego za absurdalną kasę.

"Dlatego też, oscylujące pole elektryczne wytwarza oscylacje pola magnetycznego i oscylujące pole magnetyczne, z kolei, wytwarza oscylacyjne pole elektryczne. W ten sposób, tworząc fale elektromagnetyczne, które są splecione w fazie z wahliwymi polami elektrycznymi i magnetycznymi. Fala elektromagnetyczna nie tylko wykazuje charakter fluktuacyjny, będzie również będzie objawiać swoją naturę korpuskularną czyli cząsteczkową. " :)

Podaj link do tego cytatu, proszę
bo jak to dosłowny cytat to kogoś rzeczywiste poniosło a Ty wykorzystujesz przeciw niewierze w coś czego nie doznałeś

- - - - kolejny post - - - - - -


Ma ktoś może na sprzedaż fajnie wyglądający korektor graficzny - czarny pełnowymiarowy ?

Moze na eBayu, Sony kiedyś mialo fajny, technics kastrował dźwięk

Ryw
27-09-2017, 21:32
Jeżeli do grania to takie coś polecam (nie moje, ale model znany) http://allegro.pl/marantz-eq-351-japonski-korektor-graficzny-i6959315814.html Wygląd - kwestia gustu.

fafniak
27-09-2017, 21:33
ma ładnie wyglądać i migać ;)

Ryw
27-09-2017, 21:39
A jeśli ma migać to takie coś na przykład http://allegro.pl/kenwood-ge-5020-korektor-graficzny-i6972659387.html#thumb/1 Co do grania się nie wypowiem

pil74
27-09-2017, 22:50
Jak już jesteśmy przy czymś co ładnie wygląda to coś takiego przyprawia mnie o ślinotok


https://www.youtube.com/watch?v=h6XEtdJ0X9g&t=177s

albo to, ale cena kosmiczna


https://www.youtube.com/watch?v=1ZkJhOf7jXE&t=314s

Jak dla mnie dzieła sztuki.:) i chromolić piloty :)

moshica
28-09-2017, 19:39
Też się ślinię na stare Sansui, Pioneery czy Luxmany, ale ceny zawrotne. No i pięknie analogowo to gra.

.:Gerard:.
28-09-2017, 20:14
No ciekawy jestem tego pięknego grania

pil74
28-09-2017, 20:34
No ciekawy jestem tego pięknego grania

Może nie musi doskonale grać?
Może szumy i trzaski radia dodają nieco uroku? W dodatku te cacka pięknie wyglądają i ładnie świecą. :) Jak dla mnie perełki. :)

ksh
28-09-2017, 20:43
Też się ślinię na stare Sansui, Pioneery czy Luxmany, ale ceny zawrotne. No i pięknie analogowo to gra.

Analogowo to nie gra, to nadal przecież elektronika tylko mniej zaawansowana i często niestety o gorszej jakości niż teraz sprzęt w podobnej klasie i półce cenowej.
Przecież źródło można mieć takie samo na starym jak i na nowym sprzęcie, fakt że jest sporo perełek z lat 70, 80 ale więcej świetnego sprzętu mamy już latach 90-tych, a obecnie też jest tego dużo, wszystko kwestia co i za ile.

W latach 80-tych u nas triumf święciły techniksy z pewexu, sukces miał przełożenie z rewelacyjnych modeli z wysokiej półki, których nikt u nas nawet w sklepie nie widział i musiałby chyba od wszystkich koników wykupić bony dolarowe na ten sprzęt, kupowano najtańszy szmelc i się nim cieszono, a sentyment pozostał do dnia obecnego, opowiada się legendy jak to grało.

moshica
28-09-2017, 20:56
W analogowej elektronice od lat 70-80 pod względem rozwiązań się nic nie zmieniło, jak na tamte czasy ten sprzęt był lepiej dopracowany niż przeciętny obecnie. Schyłek dobrej elektroniki to lata 90, patrz Pioneer. Nie patrz jak z zewnątrz wygląda. Nawet napędy lasera w CD były dużo lepsze niż obecny chiński chłam w klockach wielu firm. Przykłady można mnożyć, typu miedxiane śruby, chasis itp. Jeśli rozbierałeś, naprawiałeś ten sprzęt i wiesz jak zbudowany jest obecnie to przyznasz mi rację.

ksh
28-09-2017, 21:11
Ale porównujmy sprzęt w podobnych cenach wtedy i teraz, a to co teraz z danych czasów można kupić tanio to zazwyczaj jest poniżej standardów obecnych w jakości dźwięku albo do totalnego odnowienia, stary sprzęt zazwyczaj wymaga sporej ingerencji i wymiany wielu elementów, często nie tylko dlatego że uległy degradacji tylko zastępuje się je lepszymi.
Serio teraz można wydać lepiej pieniądze niż pchać się w jakieś muzeum z dawnych czasów, oczywiście jak wspomniałem są perełki warte zachodu, tylko że to nadal kosztuje, a czasami można jakiś strzał trafić okazyjny, sprzętu na rynku jest na tony.

Z takich ciut nowszych rzeczy, znajomy w lecie kupił świetnego sony minidisc za 150zł w idealnym stanie tylko po to by mieć wypasiony wzmacniacz do słuchawek, nawet mi to do głowy nie przyszło, a w tym soniaku przetworniki i wzmacniacz słuchawek na bardzo wysokim poziomie lata świetlne od tego co oferują sklepy napchane chińszczyzną :)

moshica
28-09-2017, 21:16
Topowe modele z powyżej przytoczonych warte są zainwestowania i odnowienia jak sam zauważasz.

ksh
28-09-2017, 21:22
Ale czy czasem w tej cenie nie kupimy czegoś przyzwoitego obecnie, to warto brać pod uwagę, wiele legend o starym sprzęcie napędza sentyment.

moshica
28-09-2017, 21:31
Tak zbudowanego i przemyślanego nie kupisz obecnie, no chyba że wyskoczysz z kilkudziesięciu tyś na nowe klocki. Ale nawet to nie jest regułą. Przykład, kondy elektrolity, która firma daje w układach zasilania najdrozsze Mundorfy serii gold cap? Wierz mi że nawet w klockach za kilkanascie tys masz tylko Nichicony, Elny Silmic lub Panasonic FC. Myślisz że drogi obecny sprzęt jest wykładnią najlepszych podzespołów? Żyjesz w błędzie, ma się sprzedać jak wszystko inne tylko z x razy drożej niż owiedzmy Denon za kilka tysi. Dopracowane układy analogowe były już dawniej, odpowiedni tuning topowego sprzętu ma sens, ale trzeba kasą sypnąć i wiedzieć co siedzi w środku.

ksh
28-09-2017, 21:39
Nie chcę się kłócić ale co to znaczy analogowy układ, co obecnie potrzebujemy do odsłuchu dostępnych źródeł, którymi są płyty cd, jakieś dobre flac czy np bluray, gdzie tu jest miejsce na analog między np płytą, a złączem głośnikowym ?
Druga sprawa, o jakim przedziale cenowym rozmawiamy bo pojawia się w dyskusji szmelc chiński jak i sprzęt kosztujący parę tysiaków zielonych.

Sprecyzujmy przedział cenowy osiągalny bez wypruwania sobie flaków i bez wielu migren żony czyli np 3000zł za wzmacniacz stereo, czy kupimy obecnie coś przyzwoitego nowego, a może używanego i czy uda się nam coś kupić w tej cenie z dawnych czasów co nie wymaga renowacji, poprawiania elektroniki itd i mamy jakość dźwięku podobną np z płyty cd ?

Marek
28-09-2017, 21:40
mam taki sprzęt w domu. kupiony chyba w 1992 roku gra do dziś - wygląda jak ze sklepu. audiofilem nie jestem, dla mnie wystarczy (technics z pięciu klocków: st-gt350;slpg470a;rsbx601;sh-ge90;suv-500) +altus140. Brakuje gramofomu a teraz ciężko dokupić w stanie "mint". Może kolumny bym zmienił, bo powoli głośniki do wymiany bo gumy kruszeją (tylko na co?

ksh
28-09-2017, 21:45
Ja miałem Miltdon 200 wystane w kolejce w sklepie Tonsila we Wrześni za dawnych czasów, za udowadnianie ich jakości walczyłbym zażarcie, jednak jak potem wymieniłem na głośniki Mission to musiałem zrewidować swoje zachwyty, niestety Altusy, Miltdony itp to tylko sentyment :(

moshica
28-09-2017, 21:51
Koesh czy Ty kiedyś naprawiałeś sprzęt, znasz się na elektronice, robiłeś tuning sprzętu lub konstruowałeś układy Diy? Nie chcę aby źle zabrzmiało, ale masz tylko pojęcie z tego co odnoszę jak gra obecnie i wygląda sprzęt od lat 90 do obecnych. Nie będę tu czynił elaboratów, to nie forum audio, zapraszam tam gdzie elektronicy działają. Jako dygresję tylko rzucę że nadal lampowe wzmaki oparte o słynną EL84 są budowane przy użyciu najlepszych dostępnych elementów biernych. Aha i ta lampa była już używana chyba w latach 60tych :-)

Marek
28-09-2017, 21:53
cały sprzęt jaki mam nie był z najwyższej półki. w tych czasach cd wchodziło na rynek, kasety były najbardziej popularne, bo jak się kupowało płytę za 10-20 dolców to się przegrywało na taśmę a płyta na półkę "bo szkoda było...
sklep we wrześni znam bardzo dobrze, no spekulantem byłem w latach osiemdziesiątych... ech były fajne czasy...

łódzka "Fonica" robiła ciekawy wzmacniacz ws503...

Borat1979
28-09-2017, 21:59
Ten sprzęt za lat 80-tych był o wiele lepiej wykonany niż większość dzisiejszego plastikowego chłamu. Pokaż mi dzisiaj sprzęt audio tak wykonany, który nie miałby ceny samochodu. Oczywiście wtedy za PLRu taki sprzęt kosztowałby majątek ale na zachodzie jego cena to było w granicach 1000-1500$


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/09/a7171JPG-1.jpg
źródło (http://audio-database.com/PIONEER-EXCLUSIVE/amp/a-717(1).JPG)


Wtedy elementy napędowe dobrego odtwarzacza CD wyglądały tak:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/09/vrds220I-1.jpg
źródło (http://lampizator.eu/LAMPIZATOR/TRANSPORT/vrds2%20I.jpg)

A dzisiaj w sprzęcie za ponad 3000 zł masz napęd jak wyciągnięty żywcem z taniego komputerowego CD-ROMu

iYiQE5bTIHc

moshica
28-09-2017, 22:01
Wiecie co było powodem spierd..a tonsilowskich zesołów głośnikowych? Otóż źle zaprojektowane budy, braki w wygłuszeniu, zwrotnice za przeciętnych mkp oraz plyty wiórowe w użyciu. Jak popatrzycie na specyfikacje głośników pod obecne projekty to wg . Tabel Thiellea and Smilea nie wychodzą tak źle. Spójrzcie na klony Totem Mite, taka ciekawostka.

moshica
28-09-2017, 22:04
Borat ale dopóki ktoś nie bawił się elektroniką od podstaw a tylko kupował i słuchał to nie wiele z tego rozumie, no bo przecież dzisirjszy sprzęt też bajerancko wygląda i ma aż front aluminiowy, i niestety bardzo często fu..k plastikową gałkę no bo księgowy tak zarządzil.

ksh
28-09-2017, 22:05
Koesh czy Ty kiedyś naprawiałeś sprzęt, znasz się na elektronice, robiłeś tuning sprzętu lub konstruowałeś układy Diy? Nie chcę aby źle zabrzmiało, ale masz tylko pojęcie z tego co odnoszę jak gra obecnie i wygląda sprzęt od lat 90 do obecnych. Nie będę tu czynił elaboratów, to nie forum audio, zapraszam tam gdzie elektronicy działają. Jako dygresję tylko rzucę że nadal lampowe wzmaki oparte o słynną EL84 są budowane przy użyciu najlepszych dostępnych elementów biernych. Aha i ta lampa była już używana chyba w latach 60tych :-)
Ale ja nie mam na myśli takich konstrukcji, podchodzę do tego tak że sprzęt ma być dostępny dla szerszego grona klientów, którzy chcą wydać dobrze pieniądze i trafiają na legendy o świetnym sprzęcie z dawnych czasów albo mają jakieś sentymenty własne.
Nie chcę się sugerować niszą, coś tam się znam ale nie na tyle by dyskutować o kornetach elektronicznych, zbyt odległe czasy jak dla moich zdolności z lat 80-tych :)

moshica
28-09-2017, 22:10
Przynajmniej przyznajesz się w kwestii że nie wiesz co w środku siedzi. A to już krok do tego abyś zrozumiał że akurat to co piszę ma racje. Zobacz na fotki zamieszczone przez Borata. Tak kiedys i dziś wyglada klocek w porównywalnych sobie cenach , kiedys i dziś. Czy Ty uważasz że jak wydasz powiedzmy na wzmak dziś te 3tyś zl to on będzie lepiej grał od porównywalnego z lat 80 ? Pomijajac elektrolity w tym starym do wymiany, może się okazać że te 3 tyś wrzuciłeś w błoto.

ksh
28-09-2017, 22:40
Ja nie neguje faktów że dawniej np napędy cd były solidne, tylko czy z wyglądu plastikowy napęd nie może obecnie oferować to samo to już kwestia dyskusyjna, jakieś papierowe laminaty z milionem zimnych lutów przegrywają z dobrym laminatem i układami smd, stare elektrolity przegrywają z dobrymi teraz produkowanymi, do tego mamy wiele dobrych przetworników obecnie, wiele lepszych konstrukcji samej elektroniki wzmacniaczy itd, tu postęp był duży.
O ile dyskusja dotyczy napędu cd gdzie postęp wiele nie zmienił to już w wzmacniaczach ale nie za kilka tysiaków zielonych tylko taka półka średnia to obecnie mamy lepsze konstrukcje, oczywiście rynek jest zalany szmelcem i to też za grubą kasę.

Lampy zostawmy w spokoju, to jest inny temat uważam bo to co teraz z tym wyprawia rynek to masakra.

Ciekawe remonty/naprawy sprzętu z omówieniem schematów i całych konstrukcji ma https://www.youtube.com/user/ReduktorSzumu/videos

moshica
28-09-2017, 22:57
Koesh plastikowy napęd w moim 8 letnim Denonie przegrał z napędem z Pionka z 92roku, w trybie shuffle traci tracka, rozkalibrował się. Jakość lasera też o kant rozt... Elementy smd nic nie mają do rzeczy, to tylko skala mikro nic po za tym . Zimne luty, zdarzają sie ale już dyrektywy nie używania olowiu w cynie współcześnie więcej szkody robią. Głupi przykład , stopki w odtwarzaczu strumieniowym Pioneer A70, cena ok 5tyś, plastikowe ochydne . Porównywalny klocek z lat 80tych miał fajne metalowe, chasis wtedy robili z miedzi dziś z gównolitu. Masz świadomość że dzisiejszy Pioneer to nie to samo? On się skończył do połowy lat 90tych. Chciałeś przykłady powrzechnie znanego sprzętu. Nawet logo mają dziś beznadziejne :-)

ksh
28-09-2017, 23:07
Logo na przednim panelu obecnie nie jest wykładnikiem jakości to wiemy, to co w środku już tak, wiele marek robiących świetny sprzęt musiało pogodzić się z faktem że albo bankrutujemy albo zaczynamy tłuc masówkę często w chinach, nie oznacza to jednak że nie stać te firmy na dobre nowoczesne konstrukcje.

moshica
28-09-2017, 23:13
Podaj mi zatem topowy dzisiejszy klocek Pionka z jakością wykonania i podzespołów do tych z końca lat 80tych. Chętnie porównam...

fafniak
29-09-2017, 07:40
Ale te plastikowe stopki to one maja jakiekolwiek znaczenie? Czy po prostu twoja audiofilska godność została urażona takim produktem?
W wielu produktach (aby zrobić wrażenie) firmy dodają "solidne ciężkie audiofilskie piloty" , brzydkie za ciężkie i maloczytelne.... No ale są metalowe ;)
Jak się cieszę że Audiolab ma takie zabawy gdzieś.....

ksh
29-09-2017, 09:12
Podaj mi zatem topowy dzisiejszy klocek Pionka z jakością wykonania i podzespołów do tych z końca lat 80tych. Chętnie porównam...

Nie mam takiego rozeznania, nawet teraz nie jestem w stanie porównać takich rzeczy, jak pracowałem przy tym to czasami się zdarzało.
Osobiście wydając konkretną kwotę wolę sugerować się własnymi wrażeniami odsłuchowymi plus wsparcie testowe ( bez bajkopisarzy i paranormal ), a to czy w środku jest transformator warzący 1,5kg czy 1kg jest dla mnie już mniej ważne, nie będę się pchał w konstrukcje DIY, nie mam zamiaru walczyć z konstrukcjami z lat 70-80 i je remontować, gdzie w nową elektronikę trzeba władować sporo kasy, nie jestem też fanatykiem lampowców, które uważałem ( jak byłem młodszy i miałem lepszy słuch ) za słabe, nie mam też zamiaru wydawać kasy na chińska niską półkę jak harmany, denony, czy jakieś reaktywacje techniksa i ostatnie podrygi pioneera.

Co do napędu cd, odtworzenie płyty 2-3 razy w roku może być na plastikowym napędzie sony/philips byle konstrukcja trzymała standard odpowiedni i nie była sklecona w pudle za 100$ w chinach.
Większą uwagę przykładam do głośników.

merstyn
10-10-2017, 11:15
Borat ale dopóki ktoś nie bawił się elektroniką od podstaw a tylko kupował i słuchał to nie wiele z tego rozumie, no bo przecież dzisirjszy sprzęt też bajerancko wygląda i ma aż front aluminiowy, i niestety bardzo często fu..k plastikową gałkę no bo księgowy tak zarządzil.

To samo dotyczy sprzętu audio do samochodów, coraz częściej głośniki to przerost formy nad treścią. Na szczęście są jeszcze topowe firmy, które produkują zestawy wysokiej jakości np. Excursion, albo HERTZ.
Przeglądam właśnie głośniki i chyba potrzebuję pomocy specjalisty w doborze odpowiedniego sprzętu, bo naprawdę jest z czego wybierać. A nie chciałbym wydać forsy na coś, co będzie źle grało.

Slon
12-10-2017, 18:11
Podpowiedzcie proszę słuchawki za ok 200 - 300 zł. Obecnie kończę sennheiser'y hd 201 i chciałbym coś lepszego. Słucham różnej muzyki (klasyka, rock, po hip-hip) i z różnych źródeł dźwięku - laptop, telefon, najczęściej stary ipod classic. Raczej zamknięte, bo czasami chciałbym w samolocie czy innym autobusie posłuchać. Inna sprawa, że nie wiem jak uciążliwe dla otoczenia są Kossy Porty?

moshica
12-10-2017, 18:23
Koss Porta to jedne z lepszych przenośnych, krytykowane tylko za design z lat 80 :-) Do stacjonarnego sprzętu lepsze z potężniejszym basem skoro słuchasz rocka. A do osobnego wzmacniacza słuchawkowego to w zasadzie cena tylko ogranicza. Nie ma uniwersalnych słuchawek ale w podanej kwocie którą masz do przenośnego to Kossy ok a do stacjonarnego z " mięsem" to stanowczo za mało :-)

Slon
12-10-2017, 18:27
Stacjonarnie nie będą używane, no chyba, że nocą pod laptopem :) Mają być głównie "wyjściowe", więc raczej zamknięte i Koss'y odpadają.

moshica
12-10-2017, 18:33
To jeszcze opcja dokupić przenośny wzmak ale cena urośnie. Ja mogę tylko polecać do stacjonarnego bo tam do różnych gatunków muzycznych dobierałem ni tam cena mniej ograniczała.

pil74
12-10-2017, 19:28
O jak miło, że wypłynął temat słuchawek. Też rozglądam się za czymś na uszy.
Obecnie mam Sennki HD515, w których padły gąbki na uszy i po niedługim czasie czuć je na uszach.
Budżet ok +/- 400 zł. Do słuchania z kompa ( jakiś film, muzyka, gierka od czasu do czasu), też z klocka pionieera/marantz, muza rock, jazz. Stacjonarne, nigdzie nie będę z nimi chodził. Nauszne.
Będę dźwięczny za podpowiedzi :)

moshica
12-10-2017, 20:02
Z dobrych a tanich poczytajcie o Creative Aurvana Live, wiem komputerowa firma ale recenzje zacne. Na przeciętne dobre Sennheisery czy Akg to musiałbys dołożyć jeszcze 3stówy, wówczas Akg 550 byłyby ok, to takie minimum również pod ambitniejsze audio... to oczywiście propozycje na szybko. Problemy są przy ambitniejszym słuchaniu...

pil74
12-10-2017, 22:10
A takie coś: PIONEER SE-MS5T?
Wyglądają na wygodne i solidne. Pytanie jak grają.
Ciekawe czy te sreberka to plastik czy może wytłoczka z alu ?

moshica
12-10-2017, 22:24
Ja uznaję wśród marek Akg, Senki, Bayery, Audezee, Grado, Audio Technica, marki sprzętowe to często efekciarstwo choć są też dobre modele ale ceny wysokie...

Slon
12-10-2017, 22:42
Mam już kilka typów, muszę więcej poczytać a przede wszystkim posłuchać:
AKG K240
Shure srh440
Sennheiser HD471G
Encore RockMaster OE
Audio-Technica ATH-M30X

Zahir
12-10-2017, 22:45
O jak miło, że wypłynął temat słuchawek. Też rozglądam się za czymś na uszy.
Obecnie mam Sennki HD515, w których padły gąbki na uszy i po niedługim czasie czuć je na uszach.
Budżet ok +/- 400 zł. Do słuchania z kompa ( jakiś film, muzyka, gierka od czasu do czasu), też z klocka pionieera/marantz, muza rock, jazz. Stacjonarne, nigdzie nie będę z nimi chodził. Nauszne.
Będę dźwięczny za podpowiedzi :)

nie wiem jak to cenowo w PL wygląda ale celujesz w okolice AKG K550 - zamknięta konstrukcja do napędzenia z byle źródła, nawet mobilnego - polecam

Slon
12-10-2017, 22:52
AKG K550 to min. 700 zł...

pil74
12-10-2017, 22:54
AKG K550 poza zasięgiem cenowym. +700 zł :(

moshica
12-10-2017, 22:57
Akg słyną z dobrej przestrzeni, analityczności i świetnej góry oraz niestety suchego punktowego basu. Moje K530 dopiero pokazały klasę z dobrej klasy wzmakiem słuchawkowym gdzie dopiero schodzą nisko i jest to pasmo dobrze kontrolowane. Z poprzednim Lehmannem Black Cube basu jak na lekarstwo. Mówię tylko o słuchaniu w trybie direct bez żadnych innych korekcji pasma. Akg tylko pod dobrany wzmak.

Umbra
12-10-2017, 23:00
Z tańszych słuchawek warto obczaić Superluxy - miałem przez kilka lat HD-330, które w niczym nie ustępowały Sennkom HD-380 pro, AKG K540 (które też miałem). Teraz mam K712 i DT-150 i te są już sporo lepsze, ale przedział cenowy też inny.
Musiałbyś popytać na forum.mp3store.pl. Może pojawiły się jakieś inne ciekawe słuchawki w niskich cenach. Coś mi się kojarzą jakieś Bosshifi czy coś takiego.

moshica
12-10-2017, 23:11
Też mam Senki HD 380 i do rocka oraz metalu idealne, bas na dobrym wzmaku pokazuje co potrafią, że aż czacha dymi :-) ale są ciemne, ja do każdego gatunku muzyki mam inne. Nie ma uniwersalnych do każdej muzyki.

Umbra
12-10-2017, 23:21
Fajne słuchawki i z tego, co pamiętam, to mega fajnie brzmi na nich jakaś mucha na początku kawałka Pink Floydów - High hopes. Na żadnych innych słuchawkach tak nie brzmi ta mucha. :P

moshica
12-10-2017, 23:24
Te słuchawki znaszą prawie 1W obciążenia co przy dużej dynamice dają takie ciśnienie akustyczne jak mało które. Ciężko je przesterować i dają radę nawet z dziurki integry.

Umbra
12-10-2017, 23:29
Ale jednak trochę im brakuje rozdzielczości.

moshica
12-10-2017, 23:34
Dlatego jak piszę są idealne do ciężkiego grania, dlatego mam kilka par do każdego rodzaju muzyki ;-)

Umbra
13-10-2017, 01:18
Ja do ciężkiej muzyki chyba najbardziej lubiłem Superluxy, dlatego że grały blisko i miały sporo więcej góry, a bas też był. Bardzo energetyczne słuchawki. Początkowo po zakupie dt-150 byłem mega rozczarowany - mega basowe, i jakby zamulone względem luxów. Chociaż co ciekawe dt-150 mimo zmulenia mają lepszą rozdzielczość od Superluxa. Potem K712, które są już znacznie bardziej w moim klimacie, ale trochę mało w nich życia w porównaniu z Superluxami. Do HD-330 jednak ciężko powrócić ze względu na różnicę rozdzielczości. W sumie to częsty problem w audio. Masz coś, co lubisz, to lepiej nie szukaj czegoś lepszego, bo może się okazać, że skończysz z dwiema (lub z jeszcze większą liczbą) parami słuchawek i już żadne z nich nie będą ci się podobać. :P
A w międzyczasie osłuchałem jeszcze bodajże Fostexy T50rpIII, ale nie podeszły mi zupełnie.

Natomiast na poziomie HD 380 pro, K540, to luxy wypadają bardzo fajne. Praktycznie ten sam poziom za sporo mniejszą kasę.

R
13-10-2017, 09:24
A na co Wam takie hełmofony? Nie lepiej jakieś dobre, dokanałowe słuchawki do miasta? Przynajmniej tłumią porządnie...

pil74
13-10-2017, 10:08
Mi zależy na takich do domu i tylko w domu używanych.

Umbra
13-10-2017, 11:48
A na co Wam takie hełmofony? Nie lepiej jakieś dobre, dokanałowe słuchawki do miasta? Przynajmniej tłumią porządnie...

Niewygodne, a w domu nie potrzeba tłumienia. Na mieście nie słucham muzyki.

R
13-10-2017, 11:50
ok, do domu sie nie znam. myslalem ze rozmawiamy o sluchawkach do uzywania poza domem.

Slon
13-10-2017, 11:58
Mam dwie pary dousznych i bardzo irytują mnie drgania przenoszone przez uderzenia przewodu do ucha.

R
13-10-2017, 12:42
to moze bluetooth? mam beyerdynamic byron. sa polaczone kablem, ale kabel wisi na szyi. graja rewelacyjnie, tylko trzeba im pare godziny "wygrzania" bo na poczatku sa troche za cieple. w polaczeniu z piankami comply nie wyobrazam sobie lepszych. :) i mieszcza sie w zalozonych pieniadzach.

Wojteksw
13-10-2017, 14:54
Ja mam AKG K240 MkII i jestem z nich bardzo zadowolony. Stosunek cena jakość jest dobra. Teraz rozglądam się za tanimi słuchawkami nausznymi do samolotu, muszą być nieduże, lekkie, cena w miarę mała. Do słuchawek iPhona nie mogę się przyzwyczaić, wypadają mi z uszu.

robin102
13-10-2017, 15:32
Mi zależy na takich do domu i tylko w domu używanych.
Czyli raczej konstrukcja typu zamkniętego, aby domownikom nie przeszkadzało pierdzenie z otwartych słuchawek, a hałasują konkretnie, szczególnie w nocy to uciążliwe.

- - - - kolejny post - - - - - -


AKG K550 poza zasięgiem cenowym. +700 zł :(
a szkoda bo to wyjątkowo udane niedrogie sluchafony, widywałem je po 599zł

- - - - kolejny post - - - - - -


Inna sprawa, że nie wiem jak uciążliwe dla otoczenia są Kossy Porty? bardzo znośne dla otoczenia, ale nie na noc do słuchania jak wszyscy śpią. Generalnie bardzo dobra stara konstrukcja i trzeba je mieć przy jakiś innych lepszych jako dodatkowe na podroż ect.

moshica
13-10-2017, 16:04
Koss Porta to niestety kiedyś najbardziej podrabiane słuchawki wszechczasów :-) nie wiem jak dziś ale wielu na znanym portalu się nacięło, acz to polecana konstrukcja.

Slon
13-10-2017, 16:48
W wielu sklepach są Kossy z dożywotnią gwarancją i to nie sklepach krzakach, więc raczej można brać.
Mam mętlik, bo sam nie wiem co chcę :D Mocniej przeanalizowałem temat i chyba jednak potrzebuję czegoś do domu (na ulicę mam dokanałowe), ew. na podróż samolotem czy pociągiem. Dlatego rozważam coś półotwartego, albo wręcz kupno Koss'ów i dozbieranie kasy do AKG K550...

pil74
13-10-2017, 17:11
a szkoda bo to wyjątkowo udane niedrogie sluchafony, widywałem je po 599zł

[
Za 500 zł bym mocno pomyślał, ale 700 .....

robin102
13-10-2017, 19:37
Kup raz, a dobrze, bo skończysz jak ja na słuchawkach za 3kzł :D

Fear
13-10-2017, 20:23
Philips SHP9500 wyśmienite i mega wygodne słuchawki, a w swojej cenie chyba bezkonkurencyjne. Posiadam właśnie te philipsy i akg k550 rekablowane. Podpinam je pod carat ruby. Jeśli tylko mogę sobie pozwolić na odsłuch na nausznikach otwartych to zdecydowanie częściej wybieram philipsy w stosunku do akg. Polecam poczytać opinie w sieci, a jeśli to możliwe to osobiście odsłuchać.

moshica
13-10-2017, 21:06
Same słuchawki to tylko połowa sukcesu. Tak jak pisałem moje AKG K530 grały bardzo dobrze z moim Lehmanem Black Cube wersje Premium. Dopiero do nowo zrobionego Pass Labs na bazie HPA1 pokazały zejście na basie o parę klas wyżej. Cały sukces polega na zgraniu duetu słuchawki-wzmak, ale nie tylko, wysokiej klasy headamp to podstawa. Do tego można żonglować opampami, czyli wzmacniaczami operacyjnymi, dobierając brzmienie, ale to zagadnienie na inny temat, po za tym co tu piszemy.

robin102
13-10-2017, 21:50
Ja tam się wyleczyłem ze słuchawek podłączanych do dziurek wzmacniaczy czy to tranzystorowych , czy lampowych słuchawkowych Planarne słuchawki podłączam do wyjść na kolumny każdego wzmacniacza i dopiero jest granie :)
Co do wzmacniaczy słuchawkowych to miałem kontakt z wieloma cudakami, nawet bardzo markowym takimi wyłącznie produkowanymi do dojenia kasy, bo grały żałośnie.

spiritus
16-10-2017, 16:39
Siema

Jakie polecacie dobre audio 2din do corolli e12 2005? Budżet to myślę tak max 500 (i nic grosza więcej.... no te ewentualne "pisiont" się znajdzie). Moje wymagania to obsługa flaców, nawigacja (najlepiej yanosik). Zarąbistą opcją by był odtwarzacz cd... mam kilka ulubionych oryginalnych płytek i fajnie byłoby je w aucie wozić i odpalać :)

Kam. cofania mi nie trzeba (wejście pod nią może być ale nie musi)... potrafię cofać :D

pinio
16-10-2017, 16:55
Zarąbistą opcją by był odtwarzacz cd... mam kilka ulubionych oryginalnych płytek i fajnie byłoby je w aucie wozić i odpalać :)

Toż to "przestępstwo" tak traktować płytki, na dodatek ulubione ....

moshica
16-10-2017, 16:56
Za 500 złociszy dobre audio do auta ? Wg. mnie nie da rady !

spiritus
16-10-2017, 17:26
Nie chodzi mi o audio z gornej polki...wystarczy jakis sredniak. Ile trzeba by bylo przeznaczyc na cos fajnego?

Rafał_Sz
16-10-2017, 18:47
Jako takie, androidowe 2 din to minimum 1500 cebulionów. W miarę porządne, np. Sony WX900BT to ok. 550 złotych, ale tu nie ma andka.

Ryw
16-10-2017, 19:03
Miałem kilka kolejnych modeli chińczyka GMS, teraz mam 6808. Twoje wymagania (czyli FLAC+CD/DVD) spełnia GMS 6311 SMART (na Windows) za ok. 1000 zł. Jakość niezła, czasem się wiesza i robi drobne sztuczki ale gra zupełnie przyzwoicie.
Płytki oryginalne zostaw stanowczo w domu :-)

moshica
16-10-2017, 19:12
Ja uznaję Alpine i Clariona w aucie ale to inny budżet :-(

spiritus
16-10-2017, 19:20
To ile trzeba by było wycebulić na coś konkretnego spełniające moje zachcianki? :D

moshica
16-10-2017, 19:21
A musisz mieć 2Din ? To lcd potem podnosi cenę, format flac przez usb to już standard.

spiritus
16-10-2017, 20:06
Lcd mi da nawigacje bo sie przyda. Nie chce sobie w aucie robic serwerowni z kilkoma monitorami:D

moshica
16-10-2017, 20:52
Rozumiem teraz, ale dobre audio + navi + głośniki no to są już potem konkretne pieniądze...

spiritus
16-10-2017, 21:25
Nie potrzebuję głośników na chwilę obecną. Są w miarę ok... może kiedyś :D

grizz
17-10-2017, 10:10
Lcd mi da nawigacje bo sie przyda. Nie chce sobie w aucie robic serwerowni z kilkoma monitorami:D

Ale dla sensownej nawigacji też musisz się łączyć przez telefon. Więc musisz kupić jakiś sensowny model z android auto, albo z samym andkiem i udostępniać sieć z telefonu. to się robi dużo zachodu przy utrzymaniu tego. Do nawigacji będzie wygodniejszy telefon.

Jurek Ż
17-10-2017, 10:45
Budżet max 500. Masz świetne poczucie humoru.:-D:-D:-D

spiritus
17-10-2017, 14:25
Ale dla sensownej nawigacji też musisz się łączyć przez telefon. Więc musisz kupić jakiś sensowny model z android auto, albo z samym andkiem i udostępniać sieć z telefonu. to się robi dużo zachodu przy utrzymaniu tego. Do nawigacji będzie wygodniejszy telefon.

Uhmmm....czyli tak to dziala. No to sie pomecze kilka msc bez takich udogodnien i dozbieram do czegos konkretniejszego





Budżet max 500. Masz świetne poczucie humoru.:-D:-D:-D


Ja wiem czy poczucie humoru czy raczej brak obeznania w sprzecie... No ale niech bedzie, ze humor.

grizz
17-10-2017, 14:41
Uhmmm....czyli tak to dziala. No to sie pomecze kilka msc bez takich udogodnien i dozbieram do czegos konkretniejszego
.
Moim zdaniem nie ma to sensu o ile masz sensowny smartfon.
Kup sobie coś do grania, a sprawy nawigacyjne zostaw smartfonowi.

spiritus
17-10-2017, 15:11
Lg g3....juz troche muli :D

No to gdybym sie zdecydowal na samo audio to co jest jeszcze warte uwagi?

grizz
17-10-2017, 15:19
Lg g3....juz troche muli :D


Lineageos ;) mam g2, która całkiem żwawo śmiga.

spiritus
17-10-2017, 17:12
Co to jest ten lineageos? Root?

grizz
17-10-2017, 17:13
Dystrybucja androida.
https://lineageos.org/

wrzucasz i masz najnowszego 7.1 na telefonie sprzed 3 lat ;) - ogólny kop jest porażający.

spiritus
17-10-2017, 17:24
O widzisz. Poczytam i dzisiaj moze ogarne.

Dzieki

Slon
26-10-2017, 18:09
Dotarły do mnie AKG M220 kupione na massdrop'ie. Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne :) Mimo iż są półotwarte, wcale nie robią wielkiego hałasu na zewnątrz. Grają jasno, dużo środka. Powoli zaczynam szukać wzmacniacza lub porządniejszego odtwarzacza mobilnego :)

Frodo
26-10-2017, 19:23
Ze wzmacniaczy mogę Tobie polecić do nich Aune B1 - świetny wzmak przenośny. Używam od roku wersję 2016, nie mam zastrzeżeń żadych.
Jeśli chodzi o grajka to zapomnij o łączeniu ich z telefonem, a nawet ze sprzętem mobilnym typu Ibasso dx90 czy Fioo x5 - nie rozwiną w pełni swoich możliwości.
Czyli albo do stacjonarki, albo mocny wzmacniacz mobilny łączony przez line-out z grajkiem.

otwieracz
09-11-2017, 00:53
Planuję wymienić kabelki głośnikowe w mojej mini wieży Panasa i nie wiem jaką grubość wybrać. Potrzebuję rady. Głośniki 2 x 60W (3 Omy) - czytałem że dobiera się średnicę do mocy tylko nie wiem jak to czytać - czy to się tyczy jednego głośnika czy mocy obu (120Wat). Do 70W ma być 1,5mm. a od 70 do 120W średnica 2,5mm. Dla uzupełnienia dodam że wzmacniacz ma moc wyjściową RMS 60W na kanał (3 Omy) , 1kHz, 10%THD, całkowita moc RMS 120W. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie przy wyborze. Obecnie mam kabel z zestawu - średnica 0,5 mm. Cienkie to to i wydaje mi się że z grubszym powinno być lepiej.

ksh
09-11-2017, 01:00
Kup normalny kabel z miedzi beztlenowej 1.5mm ale zapewne żadnej różnicy nie wykryjesz po zmianie na te lepsze kable, chyba że teraz masz jakieś uszkodzone kable, które wprowadzają szum/zniekształcenia ?

otwieracz
09-11-2017, 01:12
Kup normalny kabel z miedzi beztlenowej 1.5mm ale zapewne żadnej różnicy nie wykryjesz po zmianie na te lepsze kable, chyba że teraz masz jakieś uszkodzone kable, które wprowadzają szum/zniekształcenia ?

Też tak myślałem, ale moja siostra wymieniła w swoim Denonie na Melodiki 2.5mm. czy jakoś tak i powiem że teraz gra nieporównywalnie lepiej. Tylko że przetestować nie mam jak bo szwagier skubany zatynkował w ścianie. A mi się nie chce mojej wieży tam wozić.

R
09-11-2017, 09:54
Planuję wymienić kabelki głośnikowe w mojej mini wieży Panasa i nie wiem jaką grubość wybrać. Potrzebuję rady. Głośniki 2 x 60W (3 Omy) - czytałem że dobiera się średnicę do mocy tylko nie wiem jak to czytać - czy to się tyczy jednego głośnika czy mocy obu (120Wat). Do 70W ma być 1,5mm. a od 70 do 120W średnica 2,5mm. Dla uzupełnienia dodam że wzmacniacz ma moc wyjściową RMS 60W na kanał (3 Omy) , 1kHz, 10%THD, całkowita moc RMS 120W. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie przy wyborze. Obecnie mam kabel z zestawu - średnica 0,5 mm. Cienkie to to i wydaje mi się że z grubszym powinno być lepiej.


poszukaj Siltech Royal Signature Emperor Double Crown. powinny dac rade z tym sprzetem.

otwieracz
09-11-2017, 09:56
poszukaj Siltech Royal Signature Emperor Double Crown. powinny dac rade z tym sprzetem.

Dzięki wielkie, już szukam...

fafniak
09-11-2017, 10:07
Czy zaczynamy przechodzić już przez horyzont zdarzeń czy jeszcze nie?
otwieracz - kup zwykle przewody z miedzi beztlenowej i nie kombinuj. Wiera czyni cuda ale bez przesady ;)

Rafał_Sz
09-11-2017, 10:43
poszukaj Siltech Royal Signature Emperor Double Crown. powinny dac rade z tym sprzetem.
60W przy 3 omach to jest bardzo mała moc. 2,5 mm2 "beztlenówki" to już będzie z górką. Przepicie zaoszczędzonych pieniędzy będzie rozsądniejsze. ;) Na marginesie, powinni podać moc przy 8 omach. ;)

!AGresT
09-11-2017, 11:07
Przepicie zaoszczędzonych pieniędzy będzie rozsądniejsze. ;)

Dotyczy to większości zakupów w tej branży :D

otwieracz
09-11-2017, 11:27
Dobra. Dzięki za pomoc. Zamówiłem te Siltechy Royale. Z piciem nie ma problemu - piję na okrągło.


:mrgreen:

ksh
09-11-2017, 14:29
Serio nie wywalaj kasy na nic innego niż normalne przewody na metry z miedzi beztlenowej 1.5mm i będzie ok, kable nie zagrają ci lepiej tylko poprawisz połączenie jeśli to aktualne zawodzi.

pil74
09-11-2017, 16:10
Dobra. Dzięki za pomoc. Zamówiłem te Siltechy Royale. Z piciem nie ma problemu - piję na okrągło.


:mrgreen:

Tylko pamiętaj, że trzeba je odpowiednio wygrzać , najlepiej położyć na specjalnych podstawkach albo nano kamieniach. na nic to wszystko jeżeli w układ nie wepniesz oczyszczaczy kwantowych.....
Nie chcę wkładać kija w mrowisko, ale jakie kable elektryczne masz położone w ścianie? robiła to jakaś profesjonalna firma od nagłośnień czy pan Heniu??

:)

grizz
09-11-2017, 16:12
Tylko pamiętaj, że trzeba je odpowiednio wygrzać , najlepiej położyć na specjalnych podstawkach albo nano kamieniach. na nic to wszystko jeżeli w układ nie wepniesz oczyszczaczy kwantowych.....
Nie chcę wkładać kija w mrowisko, ale jakie kable elektryczne masz położone w ścianie? robiła to jakaś profesjonalna firma od nagłośnień czy pan Heniu??

:)

/brak odczytania ironii/ ;)

ksh
09-11-2017, 16:54
Jak działa instalacja elektryczna i poznanie budowy zasilacza pozwoliłaby zaoszczędzić wiele kasy na różnych "wspomagaczach" zasilania wzmacniaczy itp, kable zasilające, kondycjonery, oczyszczacze, generatory pola warp itp ;)
Kabel do głośnika ma więcej znaczenia dlatego warto wydać kasę na kabel z miedzi beztlenowej czyli jakieś 1,90zł/metr w detalu :)

cybulski
09-11-2017, 18:52
Chyba troszkę przerost formy z tymi kablami do mini wieży panasonika i porównywanie do Denona (też nie wiadomo jakiego).
Nie ma tu z mojej strony żadnej złośliwości. Jest różnica w dźwięku nawet wzmacniaczy stereo Denonów z serii np 7XX i z serii 1XXX a porównywanie tego z jakąś moniwieżą panasonika jest pomyłką i sugerowanie że tam wymiana kabli coś pomogła to i pomoże dla panasonika ... wg mnie nie pomoże :)



Planuję wymienić kabelki głośnikowe w mojej mini wieży Panasa i nie wiem jaką grubość wybrać. Potrzebuję rady. Głośniki 2 x 60W (3 Omy) - czytałem że dobiera się średnicę do mocy tylko nie wiem jak to czytać - czy to się tyczy jednego głośnika czy mocy obu (120Wat). Do 70W ma być 1,5mm. a od 70 do 120W średnica 2,5mm. Dla uzupełnienia dodam że wzmacniacz ma moc wyjściową RMS 60W na kanał (3 Omy) , 1kHz, 10%THD, całkowita moc RMS 120W. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie przy wyborze. Obecnie mam kabel z zestawu - średnica 0,5 mm. Cienkie to to i wydaje mi się że z grubszym powinno być lepiej.

otwieracz
09-11-2017, 19:46
Chyba troszkę przerost formy z tymi kablami do mini wieży panasonika i porównywanie do Denona (też nie wiadomo jakiego).
Nie ma tu z mojej strony żadnej złośliwości. Jest różnica w dźwięku nawet wzmacniaczy stereo Denonów z serii np 7XX i z serii 1XXX a porównywanie tego z jakąś moniwieżą panasonika jest pomyłką i sugerowanie że tam wymiana kabli coś pomogła to i pomoże dla panasonika ... wg mnie nie pomoże :)

Zamówiłem kable Melodiki Purple Rain OFC 2150 za 30 zeta. Zobaczymy co z tego będzie. Ten Panas stoi u mnie w sypialni więc zbytnio się jakością nie interesowałem przed zakupem.

.:Gerard:.
09-11-2017, 19:55
Większość kabli do kilkuset złotych (może nawet drożej) mają trochę większy przekrój albo inny ładniejszy design
dlatego różnicy brak lub w małym stopniu

ksh
09-11-2017, 20:21
W tych jeszcze droższych różnica jest ? :)

.:Gerard:.
09-11-2017, 20:31
W tych jeszcze droższych różnica jest ? :)

Oczywiście, cena w tych drogich kablach nie jest wyznacznikiem jakosci, a zmiany mogą być lepsze lub gorsze dla systemu

otwieracz
10-11-2017, 00:25
No dobra, a tak na przyszłość to jaki sprzęt byście proponowali do małego salonu z aneksem? Powierzchnia 3,5m. x 3m. (reszta to kuchnia). Powierzchnia mała więc nic dużego, ale żeby miały fajne brzmienie. Do wydania będę miał gdzieś około 4tys.zł w porywach do 5tys. Pytam bo się nie znam, najlepszy sprzęt jaki w życiu miałem to cały zestaw Diory SSL 704 z Altusami 140. Grało to jak dla mnie jak marzenie, ale musiałem sprzedać bo po przeprowadzce do własnego M-2 nie było miejsca na takie kolubryny. Chciałbym kupić coś dobrego, ale mniejszego tym razem. Iść w jakieś mini wieże Denona czy Yamachy czy jest coś innego wartego uwagi w tych pieniądzach?

- - - - kolejny post - - - - - -


Nie chcę wkładać kija w mrowisko, ale jakie kable elektryczne masz położone w ścianie? robiła to jakaś profesjonalna firma od nagłośnień czy pan Heniu? :)

Szwagier robił pod wpływem, tylko nie u mnie tylko u siebie. Tak se wymyślił to tak ma. Ja się wtrącał nie będę... Ma wtynkowane Melodiki 2250 o średnicy 2,5mm. Te same co ja zamówiłem tyko moje 1,5mm. Zresztą na aukcji gość w opisie napisał że idealnie nadaje się do instalacji podtynkowej. Ja go w ścianie kłaść nie będę.

ksh
10-11-2017, 00:52
Malutkie pomieszczenie i trudne akustycznie, nie ma się co bawić w audiofilowanie i wpadać w objęcia marketingowców co swoją pazernością są w stanie wciskać kable za grubą kasę i snują opowieści jak to kolejny tysiak do metra kabla daje różnice w dużym stopniu.
Nie napiszę jaki sprzęt bo zazwyczaj wszystko sprowadza się obecnie do amplitunera z wifi plus źródło, co do głośników to idealne będą dobre zgrabne monitory.

.:Gerard:.
10-11-2017, 01:25
Malutkie pomieszczenie i trudne akustycznie, nie ma się co bawić w audiofilowanie i wpadać w objęcia marketingowców co swoją pazernością są w stanie wciskać kable za grubą kasę i snują opowieści jak to kolejny tysiak do metra kabla daje różnice w dużym stopniu.
Nie napiszę jaki sprzęt bo zazwyczaj wszystko sprowadza się obecnie do amplitunera z wifi plus źródło, co do głośników to idealne będą dobre zgrabne monitory.


KOlega wyzej dysponuje 5tys pln,
Proszę popisz sie jakiego hajenda bys w rozsądnych pieniądzach kupił, w końcu wszystko gra tak samo .......

PS jak nie doświadczyłeś to nie komentuj proszę, naczytałeś sie świerszczyków elektryka który by srebra od złota nie odróżnił a w reku miał tylko miedz. i to 4N
jak drogi wpinałeś w system kabel i który ze obalasz wpływ przewodnika ?
Masz doświadczenie czy tylko powtarzasz po elektrykach ?

Rafał_Sz
10-11-2017, 09:48
Gerard, kojarzysz może słynny zakład który był między kolegami na audiostereo.pl? Gość pewien się wkurzył i położył spory hajs na stole dla tego "znawcy tematu", który w ślepym teście rozpozna sieciówkę za 50 , i 5000 zł. Jak się później okazało, zrobił interes życia. ;)

Kable oczywiście mają wpływ na brzmienie jak każdy przewodnik. Jest jednak granica miedzy jakością popartą fizyką , tą kwantową też, a czarami marketingu. Niestety większość audiofilów tej granicy nie dostrzega. Co z tego, że kupisz kable za X tysi, jeśli w kolumnach siedzą zwrotnice kalibrowane i składane przez 12 letniego chińczyka? Po co sieciówki w cenie złota, jeśli nie ma zastosowanego filtra częstotliwości śmieciowych w instalacji? Obecnie jedną z największych zmór energetyki są świetlówki energooszczędne które "wpuszczają" do sieci megawaty prądów biernych wielkiej częstotliwości, a to powoduje wyjątkowo paskudne prądy wirowe w trafostacjach które nagminnie się gotują.

Z tego powodu samego powodu zamontowałem na chacie filtr dolnoprzepustowy i mam wypuszczoną na mieszkanie czystą sinusoidę bez śmieci. I to ma wpływ na działanie sprzętu milion razy większy niż okablowanie z X złotych.

Matt.
10-11-2017, 11:51
Czesc, dzisiaj odbieram DT990pro 250Ohm i wiem ze bede potrzebowac do nich jakiegos wzmaka. Budzet jest raczej mniejszy niz wiekszy[emoji23] tak wiec myslalem nad SMSL M3 (podobno daje rade napedzic)/SMSL M6 oraz nad lampowym Xduoo Ta-01. I tu pojawia sie pytanie czy jako kompletny laik w temacie wyczuje roznice miedzy M3 a 2x drozsza M6 ? Do tej pory nigdy nie skupialem uwagi zbytnio na dzwieku jednak wkoncu postanowilem zainwestowac w troche lepsze audio do PC ;) Jak myslicie czy jest sens wydawac kase odrazu na M6/Xduoo TA-01 czy moze lepiej kupic cos pokroju M3 i jesli dzwiek po czasie przestanie mi wystarczac kupic cos lepszego ?

Sent from my Redmi Note 4X using Tapatalk

ksh
10-11-2017, 12:41
Masz doświadczenie czy tylko powtarzasz po elektrykach ?
Tak mam doświadczenie i to od strony technicznej jak i marketingowej w audio, dlatego jestem w stanie cie zrozumieć że granica między marketingiem i oszukiwaniem klienta jest cienka.

R
10-11-2017, 17:46
Chyba troszkę przerost formy z tymi kablami do mini wieży panasonika i porównywanie do Denona (też nie wiadomo jakiego).
Nie ma tu z mojej strony żadnej złośliwości. Jest różnica w dźwięku nawet wzmacniaczy stereo Denonów z serii np 7XX i z serii 1XXX a porównywanie tego z jakąś moniwieżą panasonika jest pomyłką i sugerowanie że tam wymiana kabli coś pomogła to i pomoże dla panasonika ... wg mnie nie pomoże :)

w ogole sie nie znasz... Panaskanik to klasa... nie jeakies tam denony czy inne maranze... nie widze zadnego przerostu formy w zakupie kabli po 170tys pln za metr do takiego sprzetu...

.:Gerard:.
10-11-2017, 22:09
Gerard, kojarzysz może słynny zakład który był między kolegami na audiostereo.pl? Gość pewien się wkurzył i położył spory hajs na stole dla tego "znawcy tematu", który w ślepym teście rozpozna sieciówkę za 50 , i 5000 zł. Jak się później okazało, zrobił interes życia. ;)

Kable oczywiście mają wpływ na brzmienie jak każdy przewodnik. Jest jednak granica miedzy jakością popartą fizyką , tą kwantową też, a czarami marketingu. Niestety większość audiofilów tej granicy nie dostrzega. Co z tego, że kupisz kable za X tysi, jeśli w kolumnach siedzą zwrotnice kalibrowane i składane przez 12 letniego chińczyka? Po co sieciówki w cenie złota, jeśli nie ma zastosowanego filtra częstotliwości śmieciowych w instalacji? Obecnie jedną z największych zmór energetyki są świetlówki energooszczędne które "wpuszczają" do sieci megawaty prądów biernych wielkiej częstotliwości, a to powoduje wyjątkowo paskudne prądy wirowe w trafostacjach które nagminnie się gotują.

Z tego powodu samego powodu zamontowałem na chacie filtr dolnoprzepustowy i mam wypuszczoną na mieszkanie czystą sinusoidę bez śmieci. I to ma wpływ na działanie sprzętu milion razy większy niż okablowanie z X złotych.

Cos kojaze, ale nie sledzilem tematu

Różnie jest z tymi ślepymi testami
jest wiele kable które ciężko odróżnić
ale jak sie trafi o całkiem odmiennej budowie to zmiana jest słyszalna, ostatnio miałem kabel który po wpięciu do PRE przyciemnił w dużym stopniu system, kiedyś wpiąłem okablowania ze srebra i tez całkowicie zmieniło charakterystykę brzmienia
Nie ma wytłumaczenia jna zmiany przez rodzaj przewodnika
Tak jak ciężko wytłumaczyć barwę która wydaja głośniki, np, różne głośniki które pokazują taki sam poziom dynamiki i częstotliwość brzmią inaczej

- - - - kolejny post - - - - - -

Dodam jeszcze, nie szukam juz okablowania, dobrałem tak jak chciałem
jak mam możliwość to testuje



W zabawie mojego hobby ostatni nabytek to Super Tweeter
747748

Charakterystyka
Niebieski bez ST
zielona ze standardowym połączeniu fazy
Czerwona odwrotna faza - przy tym połączeniu zostałem

!AGresT
10-11-2017, 22:23
Cytat Zamieszczone przez !AGresT Zobacz posta
Kolega robi coś takiego:
http://highfidelity.pl/@main-3095&lang=
Chętny ktoś?

Ale ściema

Ściema ma się co raz lepiej - dostali tytuł Best Product 2017 pisma HighFidelity. Dobierali teraz jakieś kolumny na Audio Show i znów zebrali garść bardzo pozytywnych recenzji.
Uprzedzam pytanie - nie, nie zapłacili za ten tytuł, dodatkowo trafili na okładkę.

otwieracz
11-11-2017, 00:57
Ja już po pierwszych odsłuchach. I powiem - rewelacja! Nie spodziewałem się aż takiej różnicy po tym jak zasialiście sporo dołującego defektyzmu... Kabelek dołączony do zestawu Panasa miał przekrój 0,5mm. Przy niskiej głośności dominowały wysokie tony, bas musiałem podkręcić na maksa żeby grało jak trzeba, a wtedy zlewało się wszystko - był tylko środek i bas. Dopiero zwiększenie głośności powodowało że wieża pokazywała pazurki. To nie był sprzęt do cichego grania, a do tego go kupiłem - w końcu stoi w sypialni. Po wymianie kabla na Melodikę niebo a ziemia - jakbym miał nowy sprzęt. Od niskiej głośności basy grają przyjemnie, nawet nie muszę się wspomagać nastawą na + , wszystko pięknie gra - jest i charakterystyczne "cykanie". Po dodaniu głośności rewelacja, jestem w wielkim szoku. Wszystko ładnie słychać, bas nie dudni, nie męczy a jest soczysty - żeby uzyskać taki efekt musiałem na wcześniejszych kabelkach ustawić głośność wysoko i pobawić się ustawieniami. Tutaj bass i treble mam na 0. Pisaliście że nie odczuję różnicy a różnica jest bardzo duża jak dla mnie. I wyraźnie ją słychać. Więc nie mogę się zgodzić z twierdzeniem że kable nic nie dają. Może w Waszych wypasionych sprzętach podkręconych do granic możliwości takiej różnicy nie usłyszycie bo wszystko u Was gra idealnie i dlatego macie takie wrażenie. Ale przy budżetowych wieżyczkach takich jak mój Panas SC-PMX70 nowy kabelek zdziałał cuda. Taka prawda. Panas zyskał nowe życie, a i opinie ma całkiem dobre w necie ten Panascanik więc nie wiem skąd te uwagi. Nie każdego stać na super sprzęt. Ja wydałem niecałe 900zł. rok temu i uważam że jak za tę cenę gra teraz świetnie.

ksh
11-11-2017, 11:20
Przecież miałeś tu napisane w temacie że warto wymienić jeśli obecne kable działają niepoprawnie.
Rozwodzenie było nad tym że nie wyczujesz żadnej różnicy między kablem z miedzi beztlenowej ( metr za 1.90zł ), a takimi za grubą kasę.

miroko
11-11-2017, 12:33
Z kablami i przepływem mocy jest tak jak z rurami i przepływem wody. I tu i tu mamy spadek. Dla kabli spadek mocy czy siły sygnału, a dla rur spadek ciśnienia. Jeżeli średnica rury będzie za mała to i spadek ciśnienia odpowiednio duży. Najlepszy efekt wówczas daje wymiana rury na większą średnicę, a nie wymiana rury na taką ze srebra czy złota bez zmiany średnicy.

Oczywiście jak jednocześnie wymieni się rurę na większą średnicę i taką ze złota to można odnieść wrażenie, że to złoto sprawiło, a w rzeczywistości to tylko przekrój.
I tu się pojawia pewne zakłamanie rzeczywistości.

Ale jest granica, po której przekroczeniu dalsze zwiększanie średnicy czyli przekroju nic już nie daje w praktyce, a tylko w obliczeniach.

To tak ogólnie, jest wiele detali, które pominąłem w sprawie rur i przepływu powyżej, ale też jest zapewne wiele podobnych detali w systemach kablowych, o których nie wiem.

Rafał_Sz
11-11-2017, 13:32
Z kablami i przepływem mocy jest tak jak z rurami i przepływem wody.Przy zwykłym przesyle prądu analogia jest trafiona. Natomiast przy kablach głośnikowych jest nieco inaczej. Pewnikiem jest przekrój minimalny. Natomiast przekrój zbyt duży jest szkodliwy dla wysokich częstotliwości i wszelkich subtelnych smaczków. Są zestawy głośnikowe tak upierdliwe, że zastosowanie jednego kabla nie wystarcza. Stąd wziął się bi-ampling/bi-wiring.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/11/biwiring-1.jpg
źródło (http://loudspeaker.pl/wp-content/uploads/2015/01/bi-wiring.jpg)

miroko
11-11-2017, 13:43
Są zestawy głośnikowe tak upierdliwe, że zastosowanie jednego kabla nie wystarcza. Stąd wziął się bi-ampling/bi-wiring.



A ten biwiring to rzeczywiście coś daje? Bo w końcu tak czy inaczej wszystko idzie z tego samego wzmacniacza.

Co do biamping to nie mam wątpliwości, że może dać pozytywne efekty.
Ale ten biwiring to różne są opinie.

ksh
11-11-2017, 13:55
Ale to nadal kwestia poprawności połączenia tak samo jak odpowiednia średnica, oporność, materiał, czasami ekranowanie, końcówki itd, nie zmienia to faktu że poprawność nie oznacza pakowania fortuny dla wyimaginowanych paranormalnych odczuć Pana X co tym handluje lub Pana Y z recenzji.

Sam mam lepsze kable głośnikowe niż takie z metra ale tylko dlatego że mam ogrzewanie podłogowe elektryczne, które samo w sobie jest ekranowane ale wolałem dla pewności wpakować kable z własnym ekranem, średnica 2,5mm z miedzi beztlenowej ( coś 15zł metr wtedy kosztowały ), one nie grają lepiej ani gorzej, dają poprawne połączenie, nic nie trzeba wygrzewać ani czarować żeby działały poprawnie.

Efekt placebo w audio voodoo jest gigantyczny, podsycany przez marketing, przez wspomnianych wcześniej Panów X czy Y, często przez oszustów, którzy korzystają z naiwności i braku podstawowej wiedzy klienta.
Na koniec napiszę że nie jest to krucjata żadna ani walka z wiatrakami, zwyczajnie siedziałem w tym kilka lata i wiem jak wypadały ślepe testy, którymi się torturowałem żeby mieć poparcie w bzdurach jakie otrzymywał klient.

Rafał_Sz
11-11-2017, 14:14
Jest też efekt zawiedzenia się na sprzęcie za pierdylion monet.

Dałem za zestaw 50 tysi. za kolumny 20 tysi a to dalej gra tak sobie. To może i facet z "voodoo hi-fi adiofil center" ma rację, że brakuje mi tych kabli za 10 tysi? Kurde, tyle wydałem to jeszcze mogę trochę wydać. Teraz na pewno będzie szczęka opadać. Kurdę, ale nie opada. To może trzeba dla takiego zestawu wziąć sieciówki za 5 tysi? Też nie pomogło. Widocznie te kable za 10 patyków nie pasują do mojego sprzętu. Wezmę te drugie, to będzie to!

Itd... ;)

miroko
11-11-2017, 14:31
Jest też efekt zawiedzenia się na sprzęcie za pierdylion monet.

Dałem za zestaw 50 tysi. za kolumny 20 tysi a to dalej gra tak sobie. To może i facet z "voodoo hi-fi adiofil center" ma rację, że brakuje mi tych kabli za 10 tysi? Kurde, tyle wydałem to jeszcze mogę trochę wydać. Teraz na pewno będzie szczęka opadać. Kurdę, ale nie opada. To może trzeba dla takiego zestawu wziąć sieciówki za 5 tysi? Też nie pomogło. Widocznie te kable za 10 patyków nie pasują do mojego sprzętu. Wezmę te drugie, to będzie to!

Itd... ;)

Tak też myślałem ☺

.:Gerard:.
11-11-2017, 15:46
Tez stosuje kable bi-wiring, na dol miedz na gore ocynowana miedz i posrebrzana
Nie ma znaczenia ze z jednego wzmacniacza, od punktu wyjsca przewodniki ida oddzielnie

Teraz pytanie, dlaczego słychać zmianę przy różnych kablach głośnikowych ?
Odpowiadam, dlatego ze niewiadome tak samo jak przy zasilających, tylko ze niektórzy doświadczyli to w obu przypadkach a inni ciągle nie.

miroko
11-11-2017, 15:50
A jakie ma znaczenie, że sygnał zostanie rozdzielony na niskie i wysokie tony we wzmacniaczu czy w głośniku - bo to jedyna różnica zdaje się.

.:Gerard:.
11-11-2017, 16:12
Przewodnikami (średnie i wysokie) lub (niskie pasmo) możemy modelować dźwięk

maki
11-11-2017, 18:08
Przewodnikami (średnie i wysokie) lub (niskie pasmo) możemy modelować dźwięk

Oczywiście

ksh
11-11-2017, 19:07
Tez stosuje kable bi-wiring, na dol miedz na gore ocynowana miedz i posrebrzana
Nie ma znaczenia ze z jednego wzmacniacza, od punktu wyjsca przewodniki ida oddzielnie

Teraz pytanie, dlaczego słychać zmianę przy różnych kablach głośnikowych ?
Odpowiadam, dlatego ze niewiadome tak samo jak przy zasilających, tylko ze niektórzy doświadczyli to w obu przypadkach a inni ciągle nie.

bi-wiring ma sens, separacja sygnału i z tym związane zalety ale czemu na służyć cynowanie czy posrebrzanie przewodu to już nie wiem, chyba że w kablu maszeruje harry potter i lepiej działają zaklęcia polepszające dźwięk.
Z bi-wiringioem jest związane tez bardzo dużo negatywnego wpływu, najbardziej znane to przesuniecie fazowe, które nie poprawia tylko pogarsza dźwięk, jak się to komuś podoba to może odczuć że jest inaczej ale wracamy do podstawy - połączenie ma być poprawnie wykonane i wystarczy do tego zwykły dobry kabel.

maki
12-11-2017, 23:52
Otóż to.

.:Gerard:.
13-11-2017, 17:17
bi-wiring ma sens, separacja sygnału i z tym związane zalety ale czemu na służyć cynowanie czy posrebrzanie przewodu to już nie wiem, chyba że w kablu maszeruje harry potter i lepiej działają zaklęcia polepszające dźwięk.
Z bi-wiringioem jest związane tez bardzo dużo negatywnego wpływu, najbardziej znane to przesuniecie fazowe, które nie poprawia tylko pogarsza dźwięk, jak się to komuś podoba to może odczuć że jest inaczej ale wracamy do podstawy - połączenie ma być poprawnie wykonane i wystarczy do tego zwykły dobry kabel.

Próbowałeś kiedykolwiek "niezwykły" np srebrny ?
Przesunięcia fazowe mogą wystąpić przy Bi-Amping,
a według Ciebie kabel nie ma wpływu wiec jak to jest z tymi przesunięciami ?

Przypomnę ze nie jesteś jedyny wykształcony w tym kierunku, znam inżynierów którzy maja materiały na ten temat, sami robią pomiary przepustowości przewodu,
długi temat ale większość nie jest zainteresowana, nie ma zamiaru zagłębić sie w temat, chociaż spróbować, nie, jedynie hejt

Rafał_Sz
13-11-2017, 17:44
A jakie ma znaczenie, że sygnał zostanie rozdzielony na niskie i wysokie tony we wzmacniaczu czy w głośniku - bo to jedyna różnica zdaje się.
Gerard już napisał co trzeba, dodam tylko, że do bi-wiringu potrzebne są kolumny, które mają podwójne wejście sygnału. Przy podwójnym okablowaniu zdejmuje się mostki między wejściami. Zmienia to sposób pracy zwrotnicy.

ksh
13-11-2017, 18:28
Próbowałeś kiedykolwiek "niezwykły" np srebrny ?
Przesunięcia fazowe mogą wystąpić przy Bi-Amping,
a według Ciebie kabel nie ma wpływu wiec jak to jest z tymi przesunięciami ?

Przypomnę ze nie jesteś jedyny wykształcony w tym kierunku, znam inżynierów którzy maja materiały na ten temat, sami robią pomiary przepustowości przewodu,
długi temat ale większość nie jest zainteresowana, nie ma zamiaru zagłębić sie w temat, chociaż spróbować, nie, jedynie hejt
Nie będę stosował żadnych kabli ze srebra bo miedź zapewnia pełną poprawność i srebro nic tu nie polepsza, posrebrzanie i ocynowanie nie ma wpływu żadnego.

Przesuniecie fazowe masz przy bi-wiringu jeśli zastosujesz niepoprawne połączenie czyli zastosujesz dwa różne zestawy przewodów, a to właśnie często jest robione co sam opisałeś, masz zwyczajnie niepoprawne okablowanie co może wpływać na niepoprawne działanie głośników co możesz odczuć ale to już od ciebie zależy czy to fajne czy nie ale przecież nie chodzi o to by sobie psuć/zmieniać negatywnie jakość ?
bi -amping to już kosmos żeby zgrać jak trzeba, jest tyle zmiennych i tak dużo na siebie wpływających że to wielkie pole do popisu na wydawanie kasy.

Tu nie chodzi o hejt tylko rozsądek i uczciwość.
Są rzeczy warte polecania, tłumaczyć trzeba wiele i na uczciwości można zarobić, a pazerność kończy się zawsze oszukiwaniem klienta.

Przykładowo taka podstawowa rzecz, sprzęt na kilogramy z mediamarkt przegrywa ze sprzętem dobrze wykonanym, dobrej firmy, na dobrym poprawnym kablu itd nawet jeśli komuś słoń nadepną na ucho, jednak miedzy niską pułką, a wysoką pułką jakości i ceny już nie jest to takie proste i wielu twierdzi że to ściema, ja uważam że nie ale balansujemy w tak drobnych detalach odsłuchowych że trzeba w tym siedzieć po uszy żeby potrafić docenić i rozróżnić.
Niestety jednak jeśli zaczniemy dyskusje o przykładowo kablach głośnikowych to tu ta granica kończy się na wspomnianym poprawnym połączeniu, każde inne cudeńka za dużo kasy zwyczajnie zmieniają dźwięk, psują go, zmieniają, klient ma uwierzyć że tak ma być, ma zapłacić i najlepiej niech jeszcze powstanie wokół tego legenda.

.:Gerard:.
13-11-2017, 19:48
Kedys sprzedawałem sprzęt RTV taki jak teraz w MediaMarkt, czesto bawiliśmy sie przełączanie, testowanie, teraz nie handluje ale nadal sie bawię i jeżdżę na różne pokazy audio, większe lub mniejsze HIGH-END prowadzone przez sklepy, ostatnio bylem na odsłuchu McIntosh (kino domowe) + Canton Reference 1K, w systemie 3:0 i 5:0
ale wracając do tematu
Tak jak z zakresem pasma przenoszenia, większość urządzeń pracuje w zakresie gdzie powinny grac tak jak to opisujesz, realia sa takie ze graja inaczej, jeżeli podłączysz kolumny o bardo wąskim zakresie charakterystyki (lub odwrotnie) to zmiana urządzenia ma mały wpływ, wiele kolumn czy systemów gra zakresem 100Hz - 10kHz, (chodzi mi o efektywność przy niskim poziomie dB) dlatego zmiana kabla czy urządzenia nie daje efektu i dokładnie jest jak opisujesz
Podłączałem u siebie różne urządzenia, np. wzmacniacz, niby pasmo przenoszenia i moc wystarczająca aby ruszyć mi dol pasma, jednak dopiero 70dB albo więcej potrzeba bylo aby w tym zakresie była barwa i dynamika wyrównała sie m/w ze środkiem pasma
Reka do gory komu w zakresie 40-60dB gra nasyconym brzemieniem ?

Jezeli chodzi o przewody
Naprawdę musial komuś słoń na ucho nadepnąć aby nie odróżnić "nasycenia barw" które wprowadzają urządzenia a także okablowanie
Osobiście wpinałem okablowanie zasilające z czystego srebra, nawet wtyki były przerabiane na srebrne bolce, ilość dolnego pasma zanikła, strzelam (o polowe), pojawiła sie większa dynamika na wyższej średnicy co wprowadziło, ze dźwięk byl ostry, piłowanie po uszach
nawet kiedys nagrywałem i przedstawiałem wykres charakterystyk ina różnych okablowaniach
Prawdopodobnie zostałem oczarowany, niech tak zostanie ;)

ksh
13-11-2017, 23:48
Osobiście wpinałem okablowanie zasilające z czystego srebra... Zanim odpowiem dopytam, czy chodzi o zasilanie czy o kable do głośników ?

.:Gerard:.
14-11-2017, 00:06
Zanim odpowiem dopytam, czy chodzi o zasilanie czy o kable do głośników ?

Tym razem zasilające

Cale okablowanie miałem robione na zamówienie, różne przekroje w zależności od poboru urządzenia
zaczynałem od srebra, testowałem proporcje materiałów
na dzień dzisiejszy zasilające włączenie z sygnałowymi mam 80 % Miedz 7N 20% Srebro, wszystkie wtyki nawet XLR przerabiane na "bez lutowe" i ze srebra, zamawiane u jubilera i składane przez znajomego

PS
Ja wiem, ze istnieją kable za duże pieniądze i maja taki sam efekt co dobre standardowe

kzkzg
14-11-2017, 00:43
oho, znowu zataczamy koło pod tytułem "grające kable zasilające" :D

fafniak
14-11-2017, 00:48
Mnie zastanawiają te magiczne wręcz ilosci NNNN określających czystość... czy to w ogle jest prawda czy kolejny marketingowy bełkot.

.:Gerard:.
14-11-2017, 00:57
oho, znowu zataczamy koło pod tytułem "grające kable zasilające" :D

Kable nie graja, przewodzą :P

- - - - kolejny post - - - - - -


Mnie zastanawiają te magiczne wręcz ilosci NNNN określających czystość... czy to w ogle jest prawda czy kolejny marketingowy bełkot.

Ja mowie za siebie i na własnych doświadczeniach
wielokrotnie żeśmy to przerabiali tutaj i nie tylko, nie jest to do końca wytłumaczalne, ale materiały na temat sie pojawiają i mam nadzieje ze kiedy uda sie to wytłumaczyć

To tak jak ciężko wytłumaczyć charakterystykę brzmienia
Znamy poziom dB, częstotliwość, czas ale jak zmierzyć ilość ?

fafniak
14-11-2017, 01:01
Ekhm... co jest niewytłumaczalne? Kosmiczna czystość materiałów? Że fabryki określają czystość do 4N (o ile się nie mylę...) i jedynie w dziedzinie audio materiały zyskują kolejne N-ki w jakiś magiczny sposób? No faktycznie jest to niewytłumaczalne ;)

.:Gerard:.
14-11-2017, 01:12
Ekhm... co jest niewytłumaczalne? Kosmiczna czystość materiałów? Że fabryki określają czystość do 4N (o ile się nie mylę...) i jedynie w dziedzinie audio materiały zyskują kolejne „enki” w jakiś magiczny sposób? No faktycznie jest to niewytłumaczalne ;)

Przewodność jest mierzalna, o budowie przewodnika izolacji sa materiały w internecie
nie ma wytłumaczenia dlaczego rodzaj materiału ma wpływ na barwę dźwięku, wypróbuj w analogowym połączeniu sygnałowym

fafniak
14-11-2017, 01:23
Ty czytasz o czym ktoś inny pisze?

.:Gerard:.
14-11-2017, 01:32
Ty czytasz o czym ktoś inny pisze?

Chodzi o czystość materiałów ? co tu tłumaczyć, czystość materiałów jest związana z cena, z fabryki dla standardu pewnie i jest max 4N

ksh
14-11-2017, 02:34
Tym razem zasilające...
A kondensatory w zasilaczu masz z tworzeniem pola warp, które przenosi wpływ srebra dalej ;)
Poczytaj o budowie zasilacza, o transformatorze, prostowaniu, stabilizowaniu i jaki na to ma wpływ te kilkanaście centymetrów kabla przed nim.

Ja odpuszczam dyskusje bo momentami przy takim czymś zaczynam zastanawiać się czy 2+2=4 czy coś ze mną jest nie tak.

fafniak
14-11-2017, 07:28
Chodzi o czystość materiałów ? co tu tłumaczyć, czystość materiałów jest związana z cena, z fabryki dla standardu pewnie i jest max 4N
Faktycznie, nie ma to sensu.

stachmuszel
14-11-2017, 09:14
...Ja odpuszczam dyskusje bo momentami przy takim czymś zaczynam zastanawiać się czy 2+2=4 czy coś ze mną jest nie tak.

Bo nie dopuszczasz myśli, że może być coś, o czym nie wiesz ;-)

pinio
14-11-2017, 10:21
Ja odpuszczam dyskusje bo momentami przy takim czymś zaczynam zastanawiać się czy 2+2=4 czy coś ze mną jest nie tak.

Uczeń podstawówki odpowie bez na namysłu, że tak właśnie jest. Jednak student matematyki pewnie odpowie - to zależy :)

Rafał_Sz
14-11-2017, 10:30
Tym razem zasilające


Ja rozumiem konkretny przekrój, solidne połączenie i filtry. Ale jaki ma sens używania 1m przewodnika ze srebra jeśli pozostałe kilka kilometrów jest z miedzi średniego sortu?

robin102
14-11-2017, 11:45
Nigdy nie rozumiałem Tych ludzi którzy nie czują subtelnych różnic wprowadzanych w przekaz za pomocą kabli, a z wielką energią i zapałem tłumaczą innym osobnikom, że jak oni nie słyszą to tak ma być i tak jest :)

esperal
14-11-2017, 12:11
Nigdy nie rozumiałem tych ludzi, którzy czują subtelne różnice wprowadzane w przekaz za pomocą kabli, tylko w sytuacji kiedy wiedzą oni jakie kable są akurat podpięte:)

robin102
14-11-2017, 12:28
no właśnie o tą subtelną różnice chodzi w 4 nutce licząc od lewej :)