PDA

Zobacz pełną wersję : Sprzęt audio... kolumny, wzmacniacze, kable itp. bajery.



Strony : 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22

fafniak
22-11-2013, 10:30
Ja na szczęście mam problem kolumn zakończony. Kupiłem 3 lata temu i do końca swojego ..... ;) nie zmienię :) .

a w co "wszedłeś" ?

wilk325
22-11-2013, 10:30
a w co "wszedłeś" ?

w Focal Electra :)

fafniak
22-11-2013, 10:34
kolumny z ADHD ;)

(które?)

wilk325
22-11-2013, 10:35
kolumny z ADHD ;)

(które?)

na przodach 1037BE :)

fafniak
22-11-2013, 10:43
ups... :) :) :)

grzegorzant
22-11-2013, 14:28
można było się spodziewać, że przy kolumnach polegnę :(
po co ja pytałem, po co ! :)

Będę kopał we wtórnym rynku aż coś znajdę pod tę Yamahę, która nie jest przecież HighEndowa delikatnie mówiąc :)

fafniak
22-11-2013, 15:29
Zobacz te castle

robin102
22-11-2013, 16:54
A ja do słuchawek wrócę. Kupiłem Sennhaisery HD 380 PRO owszem słuchawki świetne, ale ale już poszły w świat z dziwnych powodów i teraz mnie nakręciło Na Bayer Dynamic DT880. Co o nich myślicie ? Może ktoś z Was ma, albo miał ? Inne typowo otwarte słuchawki całkowicie odpadają. Muszą być zamknięte, albo półotwarte jak DT 880

robin102
22-11-2013, 17:00
hehe
właśnie znalazłem takie dwa cuda :
używane
http://allegro.pl/kolumny-jbl-northridge-e-series-e80-okazja-i3721747695.html
i nowe
http://allegro.pl/magnat-quantum-677-2-kolory-audiofilska-kolumna-i3657806624.html

Robinie wzywam Cię !!! :)
Już napinam łuk i strzelam do Ciebie, a potem dobiegam i rozszarpuje jak doberman przy furtce audiofilskiego niedowiarka :D
czyli hmmm, drugi raz hmmmmm, nie wiem jak to napisać, ale hmmmm do ominięcia te kolumny, Magant z powodu ceny, a nad JBL to bym się może i pochylił, ale to charakterystyczne granie do rockowej bałaganiarskiej muzyki ;) czyli jak na początku bym ominął. Zestaw głośników Magnata mam w aucie. Tu się sprawdzają bdb.
Castele z linka powyżej to jest to co mogło by się podobać, tylko czy tyle możesz wydać ?. Zazwyczaj ludzie bardzo żyłują na głosniki. Nie mieści się w głowach, że trzeba więcej na nie wydać niż na amplituner, czy wzmacniacz, a najlepiej tyle co dwie ceny wzmacniacza, po sklepowych cenach.

grzegorzant
22-11-2013, 17:18
Zobacz te castle

tym bardziej, że cena super

grzegorzant
22-11-2013, 17:32
a jeszcze kolega podesłał mi link : http://www.bmn.com.pl/bmn.dane.tech.serii.b-m.html

robin102
22-11-2013, 17:50
Wstyd się przyznać, ale pierwszy raz o tej marce słyszę. Może to coś z budżetówki w stylu garażowych dłubanek marki STX z mego miasta Zakręcony jestem w marki znane i uznane. BMN ??? BMW to bym kupił, a nawet posłuchał :)
Te Castele warte zainteresowania głebszego.

grzegorzant
22-11-2013, 19:56
Kolega kolegi sam robi
Tutaj np. Recenzje http://www.bmn.com.pl/recenzja.m1.html
Właśnie umowilem na testy i gadkę

robin102
22-11-2013, 20:04
Recenzja z 2006 roku więc już trochę istnieją. Osobiscie to boje się takich produktów. Czesto są to wytwory bardzo charakterystyczne, co nie znaczy złe, ale dające szczęście w jakiejś specyficznej konfiguracji sprzętowej.

fafniak
22-11-2013, 20:22
Ja mam RLS-y - nie bój się "wynalazków" - jedyna ich wada to to że cięzko je odsprzedać , ale nie po to kupuje się kolumny :)

Daj sobie tylko trochę czasu - bo wady wychwytuje się po pewnym czasie - wpierw jest zauroczenie - dokładnie jak z kobitami :)

robin102
22-11-2013, 20:39
Daj sobie tylko trochę czasu - bo wady wychwytuje się po pewnym czasie - wpierw jest zauroczenie - dokładnie jak z kobitami :)
No widzisz i tu jest sedno. Kobiety łatwo przychodzą i jeszcze łatwiej odchodzą, wynalazkowe kolumny jak by w łóżku za mocno ugniatały w żebra to kto je odkupi ?

grzegorzant
22-11-2013, 20:53
Qrna kuszą te z Allegro , ale czemu gość sprzedaje po roku i kolumny i kable i inne hmmmm
a kolumny za pól ceny !

wilk325
22-11-2013, 21:31
Qrna kuszą te z Allegro , ale czemu gość sprzedaje po roku i kolumny i kable i inne hmmmm
a kolumny za pól ceny !

Bo za więcej, przy obecnym wyborze i cenach nie sprzeda :(.
Czemu - pewnie wymienia na inne, czy lepsze?; nie wiadomo ale pewnie droższe ;).

Jednak warto się pofatygować i dokładnie obejrzeć oraz posłuchać.
Ja ostatnio kupiłem na al.... kolumny Focal 1007BE za 1/3 ich wartości w stanie nówka sklepowa, ale pojechałem po nie z kasą.

grzegorzant
22-11-2013, 22:13
Bo za więcej, przy obecnym wyborze i cenach nie sprzeda :(.
Czemu - pewnie wymienia na inne, czy lepsze?; nie wiadomo ale pewnie droższe ;).

Jednak warto się pofatygować i dokładnie obejrzeć oraz posłuchać.
Ja ostatnio kupiłem na al.... kolumny Focal 1007BE za 1/3 ich wartości w stanie nówka sklepowa, ale pojechałem po nie z kasą.

to zawsze stosuje i prawie zawsze działa :)

btw tutaj trochę nt nieco mniejszych ale z tej firmy : http://audio.com.pl/testy/castle-knight-2:1

Można temu wierzyć ?

robin102
22-11-2013, 22:26
Qrna kuszą te z Allegro , ale czemu gość sprzedaje po roku i kolumny i kable i inne hmmmm
a kolumny za pól ceny !
To straszna choroba ten audiofilizm ;), doprowadza ludzi do różnej formy guuupoty. Szajsowne kolumny Dali 8008 sprzedałem za 60% ceny nowych po 2 tygodniach używania :)

wilk325
22-11-2013, 22:26
btw tutaj trochę nt nieco mniejszych ale z tej firmy : http://audio.com.pl/testy/castle-knight-2:1

Można temu wierzyć ?

Zamiast takich testów ( one często są sponsorowane ) wolę czytać dyskusje: https://www.google.pl/#q=castle-knight-2:1&tbm=dsc
tam piszą użytkownicy a nie recenzenci.

robin102
30-11-2013, 13:24
To się pochwalę. Zakupiłem se w przedświątecznej promocji słuchawki BayerDynamic DT 880. Odzyskałem, życie i radość słuchania i swoją muzykę :) Pewnie są lepsze, ale na tych już mi kapcie z nóg spadły.

Korchez
30-11-2013, 20:16
Panowie specjaliści. Z budżetówek co będzie lepsze
http://allegro.pl/rewelacyjne-monitory-stereo-koda-cv-65t-24m-gwar-i3714412880.html
http://allegro.pl/kolumny-koda-av-737t-doskonale-fronty-wyprzedaz-i3702191878.html
http://allegro.pl/monitory-odsluchowe-dali-103-klasyki-i3748341461.html
Grać mają u mnie w biurze z Sony TA-FA3ES i cd XA2ES.
Chyba że macie inne propozycje budżetowe.
Szukam małych monitorków bo w biurze nie mam miejsca na stojące głośniki.

fafniak
30-11-2013, 20:31
z tych wymienionych to na 100% dali
a jaki maks budżet ?

Korchez
30-11-2013, 20:56
Nie chcę za dużo wydawać bo to jest drugi zestaw do małego biura. Jak powiem że do tysiąca to się skala zmieni i okaże że za 1500 są jeszcze lepsze kolumny :)

robin102
01-12-2013, 11:55
Jak by ktoś potrzebował zestawu bez ryzyka praktycznie, grającego dużym detalicznym dźwiękiem z zarąbiście i szybkim i niskim basiskiem przez przegadania to warto się zainteresować tymi głośnikami, zwłaszcza w tej cenie i stanie. Wzmacniacz z dużym prądem wskazany bo impedancja bowersom w czasie grania spada bardzo mocno. Podobnie jak większości kolumnom, ale za to bez suba w pomieszczeniu 20-30 m2 można obejrzeć Gladiatora na 2 kanałach tak, że sąsiad przyjdzie zapytać za ile tysięcy nowego suba pan masz sąsiedzie i czy wzywać policję czy nie :).
http://allegro.pl/bw-kolumny-podlogowe-dm-603-s3-i3759547023.html
nawet suba gość sprzedaje mocarnego
http://allegro.pl/bw-subwoofer-asw-675-asw675-i3759605910.html
ps. jak by po zakupie się nie podobało, to odkupie bo sam mam czarne i po sprzedaży swoich bym chętnie wymienił na ten kolor skrzynek.

ecml
01-12-2013, 13:53
Za tą kasę można już kupić cdm7. To trochę inna liga, choć styl grania odrobinę podobny.

grzegorzant
01-12-2013, 14:01
http://www.bmn.com.pl/bmn.dane.tech.serii.b-m.html

Byłem obejrzałem, posłuchałem,
Od razu mówię,że nie mam zbytnio doświadczenia. Kolumny F3 grają baaardzo selektywnie, bez przesady w sopranach z ładnym miękkim, długim basem (bardzo ciekawa konstrukcja z BR przez szparę widoczną na fot.)
Po namyśle stwierdziłem, że idealnie w stosunku do ceny nadają się do jazzu, klasyki chill, world music lub electro. Czyli tam, gdzie smaczki odgrywają rolę wiodącą + bardzo fajnie budowana przestrzeń.
Do tego stopnia,że oglądałem się za siebie czy nie ma jakiś speakerów :)
ALE
Tak sobie myślę, że ze swoją "delikatnością" zginęłyby w mojej kubaturze.
Po zapodaniu łoju w wydaniu RUSH MP, już takiego wrażenia nie robiły.
Poza tym słuchaliśmy ich w powiedzmy specjalnym pomieszczeniu i na o wiele lepszym sprzęcie niż ta moja Yamaha R-N 500, co po przepięciu ze smutkiem musiałem skonstatować :)
Ale kupiłem, ten AT w innym celu ma grać z różnych źródeł często niekoniecznie HI-FI ;)
Jednym słowem odpuszczam, chociaż człowiek naprawdę wie co robi. Po prostu nie dla mnie i mojego domu.

aaaaa pierwszy raz miałem okazję USŁYSZEĆ różnice między kablami.
Kolega zamieniał 3 komplety i to naprawdę było słychać :)

A więc stoję w pkt. wyjścia

Kolekcjoner
01-12-2013, 20:22
Jak by ktoś potrzebował zestawu bez ryzyka praktycznie, grającego dużym detalicznym dźwiękiem z zarąbiście i szybkim i niskim basiskiem przez przegadania to warto się zainteresować tymi głośnikami, zwłaszcza w tej cenie i stanie. Wzmacniacz z dużym prądem wskazany bo impedancja bowersom w czasie grania spada bardzo mocno. Podobnie jak większości kolumnom, ale za to bez suba w pomieszczeniu 20-30 m2 można obejrzeć Gladiatora na 2 kanałach tak, że sąsiad przyjdzie zapytać za ile tysięcy nowego suba pan masz sąsiedzie i czy wzywać policję czy nie :).
http://allegro.pl/bw-kolumny-podlogowe-dm-603-s3-i3759547023.html

Dla mnie to te kolumny grają dość po chamsku. Bas dudniący, zero niskich częstotliwości, rozjaśniona kłująca średnica (dość typowe dla tej marki) może do kina to się nadaje (choć wątpię) i w sklepie robi wrażenie ale słuchać muzyki dłużej to ja bym na tym nie chciał :).

fafniak
01-12-2013, 20:35
jeżeli mają podobny dźwięk do 602 - to jest to koszmar

robin102
01-12-2013, 22:09
Kolumny bardzo dobre, jako budżetowe głośniki bez konkurencji. Zagra na nich wszysto i zaśpiewa dobrze, przynajmniej bardzo poprawnie. Niedoścignione dla innych konstrukcji. To rzadkość. Jak każde potrzebują środowiska., Najlepiej akustycznie miękkiego. Wciśniete pod ścianę w pokoju 16mkw bedą dudnić jak diabli, zasilane ostrymi kablami dołożą swoje. Generalnie w cenie do 4000zł nie ma nic lepszego co zagra tak żetelnie bez cyndolenia i audiofilskiej ściemy. Kupiłem je kiedyś, ale myślałem, że przecież są lepsze gdzieś tam henn i kupię coś lepszego, i potem z 15 par innych głośników przeszło przez dom takich budżetowych do 5 k zł w efekcie wróciłem do BW. Nie ma nic lepszego jak ktoś lubi prawdziwy mocny przekaz, bez oszustwa i dorabiania ideologii, ze szczegółami i wtopami realizatorów dźwięku, z sapaniami i dyszenami muzyków, ze stopa perkusji, że nogawki w spodniach latają jak się siedzi na wersalce. Aaaaaa i ważna sprawa one są dla ludzi słuchających tylko uszami, a nie oczami bo wyglądają strasznie ostro garnkowo :) Żadna marka nie ma tylu przeciwników :) bo jak nie mieć jak się robi bardzo dobre głośniki, perfekto wykonane, za uczciwe pieniądze robione w UK i jeszcze świetnie odtwarzające. To jedne z nielicznych głośników które można nazwać UNIWERSALNE. Oczywiście zawsze może być lepiej, bo to tylko tanie kolumny które kiedyś kosztowały 3999 zł :) czyli też tanio jak na lata 2002-2004 roku.
Kolekcjoner, wybacz ale po prostu powielane bzdurki Waść gadasz. Bzdurki oczami słuchane. Srednice to mają akurat w ryzach trzymaną prawie po płaskiemu idaca, skraje pasma lekutko fizjologicznie podciągnięte. Jak może mówić, że te głośniki basu nie reprodukują. Czynią to perfekto schodzą do niebotycznych 25 HZ wiesz co to 25 HZ dla podłogi i mebli, a dla przepony słuchacza :) ? mało tego osiągają to przy spadku rapem tyyylko 6 dB. Oczywiscie to nie jest ten bas co z Altusów 110 uwielbiany przez 90% specjalistów od reprodukcji basu, czyli BUUUU, UUUUU. Te kolumny potrzebują miejsca do życia. Z mojego doświadczenia 20 m kw to absolutne minimum i to tylko wtedy gdy mamy świetną, dopracowaną akustykę i zamkniemy im przedni otwór stratny. U mnie grają na ponad 35 mkw

Kolekcjoner
02-12-2013, 04:52
No cóż widzę że trafiłem w czuły punkt. Te kolumny mam dość dobrze osłuchane, bo kupił je jakiś czas temu kolega. Oczywiście jest to wszystko rzeczą gustu i nie możesz pisać o bzdurach w kwestii odczuć jakie mam po kontakcie z nimi. Jest to sprawa indywidualna o czym zresztą napisałem wyżej.
Dla mnie trzeba dorobić niezłą ideologię żeby uważać że z nimi wszystko jest ok ale jeśli Ci odpowiadają to w porządku. Tylko nie stwarzaj wrażenia jakobyś posiadł wiedzę i gust ostateczny umożliwiający Ci ferowanie wyroków o tym czy dany sprzęt jest dobry czy nie.
Reszty nie skomentuję bo teksty o Altusach czy buuuu..... to są dobre w gimnazjum a nie wśród ludzi którzy sporą część życia i to zawodowo związali z branżą audio.

Zolty
02-12-2013, 08:00
Kwestia gustu i doboru reszty toru - jeden woli ATC ktoś inny za ideał poda SF,

robin102
02-12-2013, 09:19
Reszty nie skomentuję bo teksty o Altusach czy buuuu..... to są dobre w gimnazjum a nie wśród ludzi którzy sporą część życia i to zawodowo związali z branżą audio.
Wiesz różne rzeczy słyszałem o basie reprodukowanym z tych 603 trójek, że szybki, że twardy, ze zwarty, że za niski, że zimny, że w barwie trochę inny niż z celulozowego głośnika, że punktualny, że z wykopem, że silny, ale jeszcze nikt że bas mały i buczy :) Pewnie Twój kolega hoduje je jak znakomita większość hodowców podłogówek wciśnięte byle jak byle gdzie. To budżetowe głośniki za mała kasę. Niedościgniona konstrukcyjnie i reprodukcyjnie kolumna. Dziś za cyrka 2 kzł nie da się kupić dosłownie nic z nowych kolumn aby choć na ułamek sekundy zbliżyło się do tych BW 603, choć na jedną nutkę :) A w punkt trafiłeś i owszem. Blisko 30 lat grzebie się w audio, także zawodowo, co weekend słucham muzyki w różnym wykonaniu, sprzętu miałem, że można by całkiem pokaźny sklep zestawić. Sporo własnych urządzeń zbudowanych od wzmacniaczy po kolumny i wiele serwisowanych zawodowo. Mimo pięciu dych na karku audiogram z mego słuchu jest taki, że studentów medycyny można by szkolić, ale to tak jak z piwem. Wypijesz pierwsze w życiu i ie wiesz o co chodzi. Wypijesz tysięczne i rozpoznajesz każdy gatunek piwa. Powodzenia i pozdrowienia.
ps.
A wiesz Pnie kolego jak rozróżnić porządną reprodukcje basu od syfu skrzynkowego? Na godzinie 8:30 góra gałka wzmacniacza, tak tak tak cichutko i wtedy mamy słyszeć i czuć bas. Najlepiej w nocy . Oczywiście to też od reszty kloców jest uzależnione, ale pierwsze skrzypce grają głośniki oraz akustyka pomieszczenia. Pamiętajmy w dysputach, że jesteśmy przy bardzo tanich urzadzeniach,.

ecml
02-12-2013, 10:52
Robin, chyba niepotrzebnie się gorączkujesz. B&W to znakomita firma, z tradycjami, producent a nie jakiś składacz. Ich kolumny z serii 800 grają w najlepszych na świecie studiach nagrań, itd, itp., ale... Chyba przyznasz, że seria 600 gra jednak trochę efekciarsko i nie ma tu znaczenia jak dobrze je dobierzesz do pomieszczenia, jak dobrze ustawisz, czy idealnie dobierzesz elektronikę. Jak to bywa ze sztuką, muzyka odtwarzana tak a nie inaczej może się jednym podobać, drugim nie, ale jakiś tam punkt odniesienia zawsze trzeba w głowie mieć. Jeżeli porównać kolumny z serii 600 do innych, grających naturalnie i neutralnie, to jednak tak różowo nie jest, prawda? Jak już wspominałem, za cenę 603 można mieć CDM7, które dobrze zestawione potrafią nieźle zaskoczyć niejednego wroga stylu grania najniższych B&W. Takie moje trzy grosze, wiernego kiedyś użytkownika Bowersów z serii 600, długo 700, przez chwilę nawet 800 :)

pinio
02-12-2013, 11:04
Swego czasu poszukiwałem czegoś grającego dla siebie - metoda własnych uszu i przyniesionych płyt z preferowanym repertuarem.
Wśród odwiedzonych punktów był m.in. przedstawiciel B&W. W moim przypadku, model 603 odpadł dość szybko. Serię 80x zdecydowanie lepiej odebrałem, ale też odpadła - powiedzmy, że ze względu na wystające "jaja" z czubka ;) :)

ecml
02-12-2013, 11:17
Pinio, nie wszystkie kolumny z serii 800 mają te "jajka". Pralki na przykład (stare 801) mają raczej wiadro, a Nautilusy, hmmm... nie wiem jak to nazwać... ;D

pinio
02-12-2013, 11:22
Ja słuchałem tych z jajami - również ze strusimi :) Nautiliusy, to ślimaki :)

robin102
02-12-2013, 11:58
...Chyba przyznasz, że seria 600 gra jednak trochę efekciarsko i nie ma tu znaczenia jak dobrze je dobierzesz do pomieszczenia, jak dobrze ustawisz, czy idealnie dobierzesz elektronikę....
Cała seria 600 nie jest udana to fakt Np 604 to kupa :( A 603 oraz maluszki 600 Grają dwa razy drożej niż kosztują i tylko tyle z mej strony w temacie można by, ale jak ktoś pisze, że 603 nie mają :) basu albo graja wyeksponowaną średnica do czego notabene wyedukowani słuchacze zmierzają, a 603 o zgrozo właśnie tej wyeksponowanej średnicy nie mają ani dolnej ani górnej to po prostu zaczynam się gorączkować chyba ze śmiechu :). Oczywiście dla poszerzenia zadowolonego kręgu odbiorców skraje pasma mają ciut podciągnięte, aby ciut fizjologicznie było dla mniej osłuchanych. Zabieg uprawiany prawie przez wszystkich. Nie, że mam te głośniki i od razu chwalę. Miałem za dużo głośników aby w chwalenia na zasadzie bo moje się bawić. Wrzuciłem linki bo za 2kzł nie do pobicia, a tu sporo osób szuka ciekawych względnie uniwersalnych trwałych jako używane konstrukcji. Do serii 700 czy nie daj Boże 800 ! :) nie porównujmy. 603 to najtańsze produkty od BW godne pochylenia się nad nimi, szczególnie jako używane, bo jednak warto wiedzieć co w środku, jak to zrobione i ile jeszcze nam pogra. Znacznie lepsze granie to dla mnie się zaczyna grubo powyżej 10 tys zł za komplet głosników. Już od dawna słucham płyt, a nie sprzętu, bo tańsze i przyjemniejsze to jest.

ps.
Całkiem niedawno moje wysłuchane 603 staneły w szranki w teście porównawczym na 3 pary uszu w salonie odsłuchowym z głośnikami Monitor Audio serii Silver za 4700zł . Niestety 603 zjadły je na śniadanie pod każdym względem i to według 6 sztuk uszu :) naprawdę warto je kupić jako używki, bo jak bym miał dziś płacić za nie blisko 4-5 tys zł to rozglądał bym się jeszcze w innych konstrukcjach. Np te MA Silver do małego pomieszczenia jako podłogówki by się sprawdziły, w większym niestety ginęły, grały jak wygladały, czyli małym dźwiękiem, ale można interpretować, że grzeczniej, kulturalnie ;)

ecml
02-12-2013, 12:17
Co do charakterystyki brzmienia, z grubsza się zgadzam. Może najmniej z tym "ciut" podciągnięte, ale to szczegół. Natomiast ze stwierdzeniem, że za ok. 2kpln nie można mieć nic lepszego (lepszego patrząc maksymalnie obiektywnie i zakładając, że zaletą jest liniowość a nie co się komu podoba) już się zgodzić nie mogę. Pisałem wcześniej o CDM7, które w porównaniu do sześćsetek grają "odrobinę" kulturalniej. Mało tego, moim zdaniem, niewiele gorzej od 804 czy Thieli 1.6 (notabene za wspomniane ok. 10kpln) - robiłem takie porównania bezpośrednio, na elektronice, która na 100% nie ograniczała żadnego z zestawów, w domu (w pomieszczeniu, które akustycznie znam w każdym detalu) nie przez krótkich kilka dni czy tygodni.

Co do słuchania płyt a nie sprzętu - zgadzam się z Tobą po stokroć! :)

robin102
02-12-2013, 12:24
Oczywiscie CDM7 są rewelacyjne, tylko czy da się je kupić za przyzwoite pieniadze w zadbanym stanie ?

.... patrząc maksymalnie obiektywnie i zakładając, że zaletą jest liniowość a nie co się komu podoba.. liniowość prezentacji, choć linniowa i prosta ;) to temat jak pokręcona rzeka i tak na dobrą sprawę temat dla porządnie osłuchanych głów i uszu. Nie obrażając nikogo często i gęsto ludzie nie kumają dlaczego i po co ma być liniowo odtwarzane, a mało tego im się to nie podoba. Nie umieją tak słuchać. Dopiero po latach czasem, bo setkach godzin słuchania jarzą w czym rzecz, ale to tak na marginesie było :)

ps.
serie 600 zgubiło za nowoczesne wzornictwo jak na tamten czas, pojechali za mocno z tym dezajnem od razu polaryzując rynek odbiorców na zagorzałych zwolenników i przeciwników. Bez środka :) a jeszcze dokładając grupę słuchąjącą oczami to już w ogóle ....

ecml
02-12-2013, 12:38
Jak ktoś słucha czasem instrumentów albo wokalu na żywo to pewnie zrozumie, przyzwyczai mózg i uszy do liniowego odtwarzanie, może nawet takie granie doceni. Czy polubi, trudno powiedzieć, mi się osobiście naturalne granie w domu zwyczajnie podoba. Swoją drogą, moim zdaniem, to wcale nie "tak na marginesie", to podstawa czerpania z odtwarzanej muzyki czegoś więcej...

robin102
02-12-2013, 12:48
Jak by ktoś szukał i nie ma za ostro grającego systemu CD/ WZMACNiACZ to warto się zainteresować.
Super cena i dostawa dziś gratis ! Mikołaj zaoszczędzi trochę kasy :) a produkt wart kazdej złotówki w tej cenie.
http://www.redcoon.pl/shippingdetails-B251548

Jak ktoś słucha czasem instrumentów albo wokalu na żywo to pewnie zrozumie, przyzwyczai mózg i uszy do liniowego odtwarzanie,...
Dokładnie jak mówisz, a ja to mam jeszcze gorzej ;) bo słucham wszelakiego rodzaju muzyki od Grechuty, A.M. Jopek, Edyta Górniak, Michał Bajor, Pink Floyd Morcheba, Dire Straits, Torii Amos, Robbie Williams, Goran Bregović klasyka wszelaka, szkrzypacze ;), fleciści, muzyka barokowa, muzyka filmowa. łłłooo Jezu czego nie ma w mojej płytotece :) Muzyka na każdą pogodę :)

pinio
02-12-2013, 13:06
Dokładnie jak mówisz, a ja to mam jeszcze gorzej ;) bo słucham wszelakiego rodzaju muzyki od Grechuty, A.M. Jopek, Edyta Górniak, Michał Bajor, Pink Floyd Morcheba, Dire Straits, Torii Amos, Robbie Williams, Goran Bregović klasyka wszelaka, szkrzypacze ;), fleciści, muzyka barokowa, muzyka filmowa. łłłooo Jezu czego nie ma w mojej płytotece :) Muzyka na każdą pogodę :)

I istnieje taki zestaw, który sobie z tym wszystkim świetnie poradzi?

robin102
02-12-2013, 13:20
I istnieje taki zestaw, który sobie z tym wszystkim świetnie poradzi?
Nie istnieje, ale istnieje tolerancja na sprzęt która u mnie od jakiegoś czasu bardzo wzrosła. Owszem coś tam zawsze kombinuje, np swoje BW poddałem lekkiej modyfikacji wymieniając im okablowanie wewnętrzne na porządniejsze kable i wzmacniając jeszcze bardziej konstrukcje skrzynek, oraz zastępując konektory połączeniowe spoiną srebrową. dociążenie głośników od góry też warto zrobić. Np po 10-15 kg na każdą kolumnę. Najważniejsza jest jednak akustyka którą można zdziałać cuda. Można też ciut, ciut poprawiać sobie, modulować dźwięk kablami sygnałowymi, czy też głośnikowymi. jak ktoś wierzy w czary i lepiej mu brzmi to może se nawet bezszumowe bezpieczniki wstawić ;)
Jak widzisz na moją płytotekę nie ma sprzętu, przynajmniej za moje pieniądze :) niemniej wszystko gra wybornie, tak jak lubię.

wilk325
02-12-2013, 13:40
I istnieje taki zestaw, który sobie z tym wszystkim świetnie poradzi?

istnieje :),
tyle że tanio nie będzie, a to na inny wątek :(.
Sam słucham wszystkiego ( no prawie bo bez Rapu, Hip-Hop'u i Disco-Polo ); tylko że ja słucham starych, dobrych, czarnych płyt.

ecml
02-12-2013, 13:49
I istnieje taki zestaw, który sobie z tym wszystkim świetnie poradzi?
Z wymienionych, jedyny potencjalny problem dla dobrze zestrojonego zestawu i pomieszczenia odsłuchowego to "klasyka wszelaka" (np. organy). Reszta dla dobrze ustawionych i sensownie napędzanych np. B&W 801 to pikuś.

Kolekcjoner
02-12-2013, 14:08
Cała seria 600 nie jest udana to fakt Np 604 to kupa :( A 603 oraz maluszki 600 Grają dwa razy drożej niż kosztują i tylko tyle z mej strony w temacie można by, ale jak ktoś pisze, że 603 nie mają :) basu albo graja wyeksponowaną średnica do czego notabene wyedukowani słuchacze zmierzają, a 603 o zgrozo właśnie tej wyeksponowanej średnicy nie mają ani dolnej ani górnej to po prostu zaczynam się gorączkować chyba ze śmiechu :).

To się śmiej nikt nie broni. Problem polega na tym że Ty sobie nawet nie zadajesz trudu przeczytać tego co ktoś napisał po czym rozwijasz własne teorie - to jest dopiero śmieszne.

Ja bym proponował mniej emocji i przywiązania do marki. B&W to bodaj największa firma na rynku kolumn konsumenckich z doskonałym marketingiem i sami się obronią nie trzeba im adwokatów.
Natomiast pozostawiając to wszystko zdecydowanie polecam przesłuchać te kolumny przed zakupem i to uważnie, bo później jest jak u mojego kolegi płacz że ciągle coś "nie gra".

pinio
02-12-2013, 14:18
istnieje :),
tyle że tanio nie będzie, a to na inny wątek :(.

Czyli dla mnie nie istnieje. Opcję napadu na bank zostawię na czarną godzinę ;) :)


Z wymienionych, jedyny potencjalny problem dla dobrze zestrojonego zestawu i pomieszczenia odsłuchowego to "klasyka wszelaka" (np. organy). Reszta dla dobrze ustawionych i sensownie napędzanych np. B&W 801 to pikuś.

Takie też były moje odczucia odsłuchowe - coś, co dawało radę ze składem symfonicznym raczej kiepsko wypadało w muzyce bardziej rozrywkowej i odwrotnie.

Nie miałem "milionów" do dyspozycji, więc nie miałem szansy zakupu sprzętu do wszystkiego. Z drugiej strony może to i dobrze? Zauważyłem taką prawidłowość, że im lepiej gra sprzęt, tym mniej da się na nim muzyki słuchać, gdyż każda "niedoskonałość" nagrania zaczyna drażnić.

ecml
02-12-2013, 15:34
Takie też były moje odczucia odsłuchowe - coś, co dawało radę ze składem symfonicznym raczej kiepsko wypadało w muzyce bardziej rozrywkowej i odwrotnie.
Wystarczy sobie kupić audiofilski wzmacniacz z gałkami do tonów wysokich/niskich i już wszystko gra. Jazzu i klasyki słuchasz na "0" a rocka itp. na podbitych i tyle.




Zauważyłem taką prawidłowość, że im lepiej gra sprzęt, tym mniej da się na nim muzyki słuchać, gdyż każda "niedoskonałość" nagrania zaczyna drażnić.
Eee, to nie tak. Owszem, słychać więcej, również tego co w nagraniu jest skopane (np. Perfect Symfonicznie - świetny pomysł, wykonanie ale mastering na poziomie żenującym - kompresja dynamiki taka, że orkiestra za zespołem brzmi jak z radyjka) ale da się z tym żyć. Takich skopanych technicznie płyt po prostu słucham rzadziej i tyle. Za to np. wiolonczela Yo-YoMy na koncercie Bottiego brzmi tak, że nawet jak piszę tego posta to mi ciary po plecach przeleciały. Uważam, że jeżeli ktoś ma czas, ochotę i kasę na zabawę ze sprzętem wyższej jakości to ten odwdzięczy mu się pięknymi emocjami. Nie zmieni tu nic kilkadziesiąt skopanych płyt w kolekcji.

robin102
02-12-2013, 15:48
.... Z drugiej strony może to i dobrze? Zauważyłem taką prawidłowość, że im lepiej gra sprzęt, tym mniej da się na nim muzyki słuchać, gdyż każda "niedoskonałość" nagrania zaczyna drażnić.
No nieatety dzisiejszy masterzy robią straszna lipę. Tłocznie produkuja płyty na ilość, na cene pod konsumenta zwykłego, nie wnikajacego w szczegóły. To dziwne z ich strony, bo przyzwoity sprzet jest coraz powszechniejszy. Nawet na amplituner kina domowego za cyrka 3 kzł obnaży kaszanę realizacyjną. Z tym Perfektem to pojechali. Słucham tego często i się przyzwyczaiłem, ale bezdyskusyjnie orkiestrę przygaśli i zmieszali gdzieś miedzy nutki perfektowe i grzegorzowe sybilanty.

pinio
02-12-2013, 15:48
Wystarczy sobie kupić audiofilski wzmacniacz z gałkami do tonów wysokich/niskich i już wszystko gra. Jazzu i klasyki słuchasz na "0" a rocka itp. na podbitych i tyle.

Audiofilski z gałkami do tonów wysokich/niskich. No co ty, przecież audiofilski wzmacniacz może mieć tylko pokrętło mocy ;) :)

ecml
02-12-2013, 15:52
Audiofilski z gałkami do tonów wysokich/niskich. No co ty, przecież audiofilski wzmacniacz może mieć tylko pokrętło mocy ;) :)
Pfff, też słyszałem te zabawne teorie. Mało tego, są tacy, którzy wolą "modelować" brzmienie kablami ;D

freefly
02-12-2013, 15:53
Eee, to nie tak. Owszem, słychać więcej, również tego co w nagraniu jest skopane (np. Perfect Symfonicznie - świetny pomysł, wykonanie ale mastering na poziomie żenującym - kompresja dynamiki taka, że orkiestra za zespołem brzmi jak z radyjka) ale da się z tym żyć. Takich skopanych technicznie płyt po prostu słucham rzadziej i tyle. Za to np. wiolonczela Yo-YoMy na koncercie Bottiego brzmi tak, że nawet jak piszę tego posta to mi ciary po plecach przeleciały. Uważam, że jeżeli ktoś ma czas, ochotę i kasę na zabawę ze sprzętem wyższej jakości to ten odwdzięczy mu się pięknymi emocjami. Nie zmieni tu nic kilkadziesiąt skopanych płyt w kolekcji.

Ogólnie płyty nagrywa się w większości przypadków w taki sposób, że by w miarę brzmiały na sprzęcie który sprzedaje się w największej ilości. Od lat również nagminne jest, że masteringiem zajmują się nie fachowcy, a miłośnicy fachu (czyli tak jak we wszystkim ostatnimi czasy).

ecml
02-12-2013, 16:05
Niestety, tak to właśnie z grubsza obecnie wygląda. Co prawda są wytwórnie, które do dzisiaj wydają płyty baaardzo dobrze masterowane i nagrane ale za to trzeba "odrobinę" zapłacić. Z drugiej strony, to nie jest tanie hobby, wypada mieć tego świadomość.

BTW, sporo płyt kupuję w Club CD (ccd.pl) - jeszcze się nigdy na jakości nie zawiodłem.

Kolekcjoner
02-12-2013, 16:26
Co do nagrań to przede wszystkim największe znacznie ma tu zamawiający. Co z tego że zrobisz niemal audiofilski miks z naturalną przestrzenią tłustym środkiem i zrównoważonym basem jak zaraz usłyszysz że to wszystko brzmi płasko i jest pozbawione przestrzeni no i przede wszystkim - czemu tak cicho. Na pytanie a na czym tego słuchaliście ..... Tu zapada dręczące cisza po czym pada odpowiedź .... no na miniwieży (to jeszcze nie najgorzej) bo zdarza się nierzadko że jest to laptop albo samochód. I wtedy nie ma wyjścia bo wiadomo że klient nasz pan i zaczyna się "poprawianie". Czyli njczęściej dodawanie talentu pogłosem i kompresja żeby było głośniej. Pół biedy jak klient zgodliwy i da się go przekonać do pewnych rzeczy na dobrym odsłuchu ale bywa i tak że ma bzika na punkcie basu lub góry i nie ma wyjścia trzeba masakrować nagranie.
Pomijam już że większość osób które wyrażają takie zastrzeżenia nawet nie potrafi zdefiniować czego im brakuje a jak próbujesz tłumaczyć to mówią że posługujesz się "dziwnym językiem".
Ehhhh.... doktorat by można napisać na ten temat.

freefly
02-12-2013, 16:35
Niestety, tak to właśnie z grubsza obecnie wygląda. Co prawda są wytwórnie, które do dzisiaj wydają płyty baaardzo dobrze masterowane i nagrane ale za to trzeba "odrobinę" zapłacić. Z drugiej strony, to nie jest tanie hobby, wypada mieć tego świadomość.

BTW, sporo płyt kupuję w Club CD (ccd.pl) - jeszcze się nigdy na jakości nie zawiodłem.

Z drugiej strony realizacja nagrania i brzmienie nagrania to w zasadzie kompromis między tym co chciałby słyszeć realizator i muzyk, jak również maskowanie różnego rodzaju niedoskonałości warsztatowych itp.
Jest to dokładnie to samo co fotografia i przetwarzanie obrazu w programie graficznym.
Później Ci mają super-hiper monitory prowadzą dyskusję i ocenę, a autor korzystał z monitora biurowego.
I tym samym, ktoś kto kupi płytę słucha jej na kolumnach za 10 tyś, podczas gdy w studio monitory odsłuchowe były za..... "tysiąc pińset".

ecml
02-12-2013, 16:47
Ależ są też płyty nagrywane bez najmniejszych kompromisów, np.: http://www.bokszczanin.pl/jan%20bokszczanin.p%B3yta.php?iid=35

robin102
02-12-2013, 17:05
To się śmiej nikt nie broni. Problem polega na tym że Ty sobie nawet nie zadajesz trudu przeczytać tego co ktoś napisał po czym rozwijasz własne teorie - to jest dopiero śmieszne.

Podsumuje ze swej strony tak, że Twój kolega w tanich budżetowych kolumnach szukał najprawdopodobniej basu kosztującego cyrka 10-20 tys zł , nie do znalezienia w masowym produkcie. Żebyś powiedział o czym innym, a nie o basie i wyeksponowanej średnicy to bym się nie rozrechotał. Są tacy co mówią, że te kolumny mają tylko BAS i nic więcej :) Sporo takich ludzi jest. A wyeksponowana średnica to zupełnie nie ta bajka jak na te głośniki. Po prostu coś tam u Was zawodzi :( w sprzęcie, w uchu, w akustyce, w płycie, a może i w kablach ;) ale ma prawo. Pozdrawiam w każdym razie basolubców totalnych :)

grzegorzant
02-12-2013, 19:43
Poczytałem sobie wasze opinie i ... odświeżam swoje stare "kolumny" !
Będzie to zabieg najsensowniejszy na teraz.
Jak już się nasłucham/naczytam o innych - wydam na nie pieniądze.
W międzyczasie zobaczę jak będzie to chodziło w sieci, czyli tam gdzie rządzą pliki FLAC WAV itd.
Po to ją w końcu kupiłem :)
Swoją drogą jestem baaardzo ciekaw, czy ta Yamaha nie jest czasem jakoś "uśredniona" ze względu na pomysł z jakim powstała. Dążę do tego, że być może kolumny na których jej słuchałem były za dobre :)
Odczucia niebawem

robin102
02-12-2013, 21:53
Jeśli ta Yamha brzmi firmowo jak cała rodzina, czyli przewidywalnie :) to łatwo do niej będzie dobrać głośniki. Szukał bym na kopułkach tekstylnych, a nisko tonowe i średnio tonowy kevlar, celuloza z kevlarem lub inne kompozyty, ale wysokie tony tylko na szmaciaku ;)
"Swoją drogą jestem baaardzo ciekaw, czy ta Yamaha nie jest czasem jakoś "uśredniona" ze względu na pomysł z jakim powstała. Dążę do tego, że być może kolumny na których jej słuchałem były za dobre :smile:
Odczucia niebawem"
Kolumny nigdy nie są za dobre :) niemniej za cienki wzmacniacz, za mało wydajny przy dużym obciążeniu może doprowadzić do uszkodzenia głośników. Najczęściej wysokotonowece padają w takich sytuacja. Myślę, że szkoda tego sprzęciku na te kolumny co będziesz je reanimował. Kup coś, ale raczej nie BW.

grzegorzant
03-12-2013, 00:11
chodzi mi o to, że te kolumny podłączone były do innego zestawu Yamahy. Po zamianie wzmacniaczy ... hmmm jakby tu. Grało, ale jako tako
Może zestaw jaki tam zastałem był zgrany ze sobą maksymalnie, a tu jakaś popierdułkla się podpięła i klops :)
Jak mówię spróbuję ze starymi pudłami. Jak będzie licho będę myślał nad zmianą. Dopiero wtedy

Kolekcjoner
03-12-2013, 00:11
Podsumuje ze swej strony tak, że Twój kolega w tanich budżetowych kolumnach szukał najprawdopodobniej basu kosztującego cyrka 10-20 tys zł , nie do znalezienia w masowym produkcie. Żebyś powiedział o czym innym, a nie o basie i wyeksponowanej średnicy to bym się nie rozrechotał. Są tacy co mówią, że te kolumny mają tylko BAS i nic więcej :) Sporo takich ludzi jest. A wyeksponowana średnica to zupełnie nie ta bajka jak na te głośniki. Po prostu coś tam u Was zawodzi :( w sprzęcie, w uchu, w akustyce, w płycie, a może i w kablach ;) ale ma prawo. Pozdrawiam w każdym razie basolubców totalnych :)

Robin102 - drogi kolego czy Ty w ogóle czytałeś to co ja napisałem :). Nie ma tam słowa o żadnej wyeksponowanej średnicy.
Ponieważ z racji tego czym się zajmuję to mam bardzo duże porównanie z paczkami estradowymi i te kolumny grają dokładnie jak tanie paczki estradowe, a nie jakbym oczekiwał od kolumn dla audiofila.
Co do zawodzenia u nas to te głośniki były sprawdzane w kilku konfiguracjach sprzętowych w kilku miejscach i porównywane z różnymi innymi. Po prostu są charakterne ale nie w stronę jaką bym oczekiwał ja czy mój kolega.

matomi
03-12-2013, 00:26
Swoją drogą jestem baaardzo ciekaw, czy ta Yamaha nie jest czasem jakoś "uśredniona" ze względu na pomysł z jakim powstała. Dążę do tego, że być może kolumny na których jej słuchałem były za dobre :)
Odczucia niebawem

Szybciej, szybciej, czekamy ;)

fafniak
03-12-2013, 09:20
Poczytałem sobie wasze opinie i ... odświeżam swoje stare "kolumny" !
Będzie to zabieg najsensowniejszy na teraz.
Jak już się nasłucham/naczytam o innych - wydam na nie pieniądze.
W międzyczasie zobaczę jak będzie to chodziło w sieci, czyli tam gdzie rządzą pliki FLAC WAV itd.
Po to ją w końcu kupiłem :)
Swoją drogą jestem baaardzo ciekaw, czy ta Yamaha nie jest czasem jakoś "uśredniona" ze względu na pomysł z jakim powstała. Dążę do tego, że być może kolumny na których jej słuchałem były za dobre :)
Odczucia niebawem


Według mnie jamaszka (firmowo) gra w literkę U - czyli średnica jest troszkę cofnięta a podbity lekko bas i wysokie.
Szukał bym takich kolumn które to zrównoważą

ecml
03-12-2013, 10:39
Jeśli ta Yamha brzmi firmowo jak cała rodzina, czyli przewidywalnie :) to łatwo do niej będzie dobrać głośniki. Szukał bym na kopułkach tekstylnych, a nisko tonowe i średnio tonowy kevlar, celuloza z kevlarem lub inne kompozyty, ale wysokie tony tylko na szmaciaku ;)
Wybacz, ale zbyt ostre granie metalowych wysokotonowców to mit. Chyba, że założyć, iż poruszamy się wyłącznie wśród konstrukcji tanich - wtedy wszystko się zgadza.




chodzi mi o to, że te kolumny podłączone były do innego zestawu Yamahy. Po zamianie wzmacniaczy ... hmmm jakby tu. Grało, ale jako tako
Może zestaw jaki tam zastałem był zgrany ze sobą maksymalnie, a tu jakaś popierdułkla się podpięła i klops :)

Zgranie kolumn z elektroniką to ważna sprawa ale w porównaniu do dostosowania akustyki pomieszczenia to pikuś. Obu zestawień słuchałeś w tym samym pokoju?




Według mnie jamaszka (firmowo) gra w literkę U - czyli średnica jest troszkę cofnięta a podbity lekko bas i wysokie.
Szukał bym takich kolumn które to zrównoważą
1. Nie wszystkie Yamahy grają tak samo. Firmowe brzmienie zmienia się z latami rozwoju a i współczesne konstrukcje budowane są pod zróżnicowany target. Owszem, firmowe naleciałości były i są ale w różnym stopniu odczuwalne.
2. Nie istnieją fabryczne kolumny, które zrównoważą granie w tzw "U". Pomyśl jak by musiała wyglądać ich charakterystyka. Oczywiście bywa, że ktoś sobie kolumny stroi (słuchałem takich u jednego z naszych forumowych kolegów (z hfm)) ale to już zupełnie inny temat...

Lena&TheShadow
03-12-2013, 11:33
Licytować ? http://www.ebay.de/itm/ELAC-250-4-PI-Transmissionline-Standboxen-90kg-das-stuck-Sehr-selten-Top-Zustand-/261340182916?pt=DE_Lautsprecher_Martin&hash=item3cd916b984

Odbiór osobisty to akurat najmniejszy problem.

wilk325
03-12-2013, 11:36
Licytować ? http://www.ebay.de/itm/ELAC-250-4-PI-Transmissionline-Standboxen-90kg-das-stuck-Sehr-selten-Top-Zustand-/261340182916?pt=DE_Lautsprecher_Martin&hash=item3cd916b984

Odbiór osobisty to akurat najmniejszy problem.

a co do nich? bo się można baardzo rozczarować :(.

Lena&TheShadow
03-12-2013, 11:38
No właśnie się zastanawiam... :D
Jako, że używam ELAC EL 150 zwabiła mnie firma ale kolor do bani a poza tym chyba dla draki i emocji bym to licytowała bo na co mi takie kolosy ?

ecml
03-12-2013, 11:39
Jasne, że licytować - chętnie poczytam wrażenia odsłuchowe. Musisz mieć wieeelką komnatę i duuuży wzmacniacz. Właśnie, czym chcesz napędzać te potwory? ;)

Lena&TheShadow
03-12-2013, 11:46
kuszą, kuszą... przy moim HK AVR5550 na 3/4 mocy mam wrażenie, że styropian zaczyna sie odrywać ze ścian domu ale przy tych kolumnach to chyba sąsiedzi pobliscy słyszeliby w domach w stereo :D Może namówię Cienia, on ma wielką chałupę i wielki portfel :D

robin102
03-12-2013, 11:49
Wybacz, ale zbyt ostre granie metalowych wysokotonowców to mit. Chyba, że założyć, iż poruszamy się wyłącznie wśród konstrukcji tanich - wtedy wszystko się zgadza.
.
Wybaczam, ale wybacz i mi bo to słuszne założenia. Mało kto jest w stanie emocjonalnym wydać na głośniczki wiecej kasiury niż na klocki czyli ampli , czy wzmak. To już tak się utarło, że wiekszosć userów sprzetu popularnego kupuje ampli czy wzmak za 2 kzł do tego odtwarzacz za 1 kzł a głośnikowy budżet zaczyna od 1500-2000zł. I to się niestety nie udaje. W tym segmencie to wszystko poza tekstylnym wysoko tonowym nie będzie dobre, poza BW rzecz jasna ;) Takie sprawdzone i dobre powiedzonko jest. Na głośniki trzeba wydać minimum tyle co na wzmacniacz i odtwarzacz razem po cenach sklepowych nowego sprzętu. I tak gdy np bierzemy jakiś CD + wzmak to choćby Azury budżetowe od C.A. każde po cyrka 2500zł to głośników do tego szukamy na półce 4500-5000, oczywiście wyżej też można :). To wielkie uproszczenie co napisałem, ale dla zobrazowania gdzie leżą, gdzie są głośnik np, do Azur A640 czy NAD 356, w sumie bardzo budżetowych konstrukcji. Oczywiście o nowych mowa.

ecml
03-12-2013, 11:57
HK AVR5550
Zapomnij ;D




To wielkie uproszczenie co napisałem, ale dla zobrazowania gdzie leżą, gdzie są głośnik np, do Azur A640 czy NAD 356, w sumie bardzo budżetowych konstrukcji. Oczywiście o nowych mowa.
W takim kontekście wszystko się już zgadza :)

robin102
03-12-2013, 11:59
Ponieważ z racji tego czym się zajmuję to mam bardzo duże porównanie z paczkami estradowymi i te kolumny grają dokładnie jak tanie paczki estradowe, a nie jakbym oczekiwał od kolumn dla audiofila.

Drogi kolego jako, że muzyki żywej słucham co weekend w różnym wykonaniu, od syfu do sztuki, od remiz po świetne sale akustyczne, to wiem, że głośniki za 2-4 kzł to nie są głośniki dla audiofila jeśli rozumiemy te słowo własciwie. Wskazane kolumny BW o które ze mną toczysz bój bezpodstawny spełnią wymagania prawie każdego wymagającego usera sprzętu hajfaj :) i to bardzo wymagającego usera. Rzeczywiście jak szukasz porównania do brzemienia estradowych JBLów na ten przykład to nie ta bajka zupełnie, bo i nie taką role mają estradowe paczki jak to nazywasz co wyrafinowana porządna domowa konstrukcja. Zupełnie inaczej się projektuje takie głośniki, inne ząłożenia, inne efekty końcowe stoją przed konstruktorami. Fakt jeszcze BW z estradówkami nie zestawiłem do porównania. kolega kolekcjoner napisał "...rozjaśniona kłująca średnica..." czyli wyeksponowana, bo jeśli rozjaśniona to inaczej być nie moze interpretowane, a średnica w tych BW nie jest rozjaśniona, ani kłująca. Wybrzemienia są zdecydowane, szybkie, wygaszane bez przegadania, detaliczne do bólu. Fakt drugi, domowe kolumny są nie do porównania ze skrzynkami koncertowymi na których wielu rzeczy nie sposób zinterpretować co to było :) Na BW i przyzwoitej elektronice idzie słuchać nawet muzyki barokowej, ale to już wymaga trochę samozaparcia ;). W ogóle to wydaje się, że człowiek pracujący i słuchający 'paczek" ma tak skręconą percepcje, że ni jak mu nic nie podpasuje jak tylko sund paczkowy. To coś jak jazda Tirem w 7 dni tygodnia, a potem dyskusja o trakcji w fiacie Panda :) bez urazy proszę Panie kolego.

Kolekcjoner
03-12-2013, 16:17
Drogi kolego jako, że muzyki żywej słucham co weekend w różnym wykonaniu, od syfu do sztuki, od remiz po świetne sale akustyczne, to wiem, że głośniki za 2-4 kzł to nie są głośniki dla audiofila jeśli rozumiemy te słowo własciwie. Wskazane kolumny BW o które ze mną toczysz bój bezpodstawny spełnią wymagania prawie każdego wymagającego usera sprzętu hajfaj :) i to bardzo wymagającego usera. Rzeczywiście jak szukasz porównania do brzemienia estradowych JBLów na ten przykład to nie ta bajka zupełnie, bo i nie taką role mają estradowe paczki jak to nazywasz co wyrafinowana porządna domowa konstrukcja. Zupełnie inaczej się projektuje takie głośniki, inne ząłożenia, inne efekty końcowe stoją przed konstruktorami. Fakt jeszcze BW z estradówkami nie zestawiłem do porównania. kolega kolekcjoner napisał "...rozjaśniona kłująca średnica..." czyli wyeksponowana, bo jeśli rozjaśniona to inaczej być nie moze interpretowane, a średnica w tych BW nie jest rozjaśniona, ani kłująca. Wybrzemienia są zdecydowane, szybkie, wygaszane bez przegadania, detaliczne do bólu. Fakt drugi, domowe kolumny są nie do porównania ze skrzynkami koncertowymi na których wielu rzeczy nie sposób zinterpretować co to było :) Na BW i przyzwoitej elektronice idzie słuchać nawet muzyki barokowej, ale to już wymaga trochę samozaparcia ;). W ogóle to wydaje się, że człowiek pracujący i słuchający 'paczek" ma tak skręconą percepcje, że ni jak mu nic nie podpasuje jak tylko sund paczkowy. To coś jak jazda Tirem w 7 dni tygodnia, a potem dyskusja o trakcji w fiacie Panda :) bez urazy proszę Panie kolego.

Ja nie toczę z Tobą żadnego boju, tylko opisałem swoje wrażenia z odsłuchu!

Bój z niewiadomych powodów toczysz Ty i to posługując się nieciekawymi metodami. Twoje nadinterpretacje, sugestie jakoby osoba z którą rozmawiasz była niedouczona lub głucha czy ustawiczne powoływanie się na słowa które nigdzie nie padły powodują że to nie jest polemika tylko rozpaczliwa obrona kiepskiej masówki z nieznanych mi powodów.

Kolego ogarnij się - już Ci to pisałem - nie masz patentu na wydawanie opinii o sprzęcie więc nie ma rady musisz jakoś żyć z tym że są osoby które mają inne zdanie i je wyrażają.

BTW: nie wiem o których estradowych JBL-ach piszesz ale te które ja znam mają inny charakter niż rzeczone BW. Akurat trafiłeś bardzo dobrze, bo JBL to marka z bardzo "firmowym" charakterystycznym brzmieniem zresztą przez jednych uwielbiana przez innych mieszana z błotem. W tym ostatnim upatruję sporego podobieństwa do BW ;).

PS: napisałeś że słuchanie muzyki barokowej na tych BW wymaga samozaparcia. Jakby wyrzucić z tego słowo "barokowej" to to dokładnie potwierdza moje obserwacje. Mnie one męczą po kilku minutach odsłuchu jakiejkolwiek muzy.

robin102
03-12-2013, 16:31
..Mnie one męczą po kilku minutach odsłuchu jakiejkolwiek muzy.
Bo się Kolega nie zna ;) ;) :)

Kolekcjoner
03-12-2013, 17:00
No i widzisz teraz gadasz z sensem :lol:.

grzegorzant
03-12-2013, 21:44
Zgranie kolumn z elektroniką to ważna sprawa ale w porównaniu do dostosowania akustyki pomieszczenia to pikuś. Obu zestawień słuchałeś w tym samym pokoju?
Tak, był to nawet pokój przesłuchań :)
Warunki identyczne, muza ta sama.

ecml
03-12-2013, 22:12
Może faktycznie tamten zestaw był jakoś wybitnie dobrze dobrany... Z drugiej strony masz dowód, że Twoje kolumny mają potencjał aby zagrać tak jak Ci pasuje - rzecz do gruntownego przemyślenia.

TytuSin
03-12-2013, 22:35
Jaki zestaw tak do 5k polecacie do domu?

KG

fafniak
03-12-2013, 23:27
co to jest zestaw ?

grzegorzant
04-12-2013, 02:20
Może faktycznie tamten zestaw był jakoś wybitnie dobrze dobrany... Z drugiej strony masz dowód, że Twoje kolumny mają potencjał aby zagrać tak jak Ci pasuje - rzecz do gruntownego przemyślenia.

Problem w tym, że ja nie mam kolumn ?

fafniak
04-12-2013, 08:23
Problem w tym, że ja nie mam kolumn ������
Zaraz będzie namawiać do b&w - ja radzę tylko wziąć wzmacniacz pod pachę i podjechać żeby posłuchać :) :)

http://allegro.pl/proac-response-2-5-klon-i3762164704.html
http://allegro.pl/dali-ikon-6-2000-pln-i3768817672.html
http://allegro.pl/kolumny-elac-cl-142-titan-edition-i3762549498.html

to tylko przykłady ... na co (ja osobiście, moim zdaniem - niepotrzebne wykreślić ;) ) - zwracałbym uwagę

ecml
04-12-2013, 10:29
TytuSin,

1. Zestaw nowy czy używany?
2. Jakie elementy zestawu w tej cenie?
3. Wielkość pomieszczenia?
4. W jakiej odległości będą stały kolumny od ścian?
5. Jakiego repertuaru słuchasz najczęściej?
6. Czy słuchałeś gdzieś, u kogoś zestawienia, którego granie Ci się podobało?

ecml
04-12-2013, 10:31
Problem w tym, że ja nie mam kolumn ������
To musiałem coś pokiełbasić, sorry. Wszystko przez to, że tyle dyskusji i różnych tematów w tym wątku...

robin102
04-12-2013, 11:16
Tak, był to nawet pokój przesłuchań :)
Warunki identyczne, muza ta sama.
Grzegorz przesłuchaj sobie te kolumny
http://audio.com.pl/testy/audio-academy-hyperion:1
, nie wczytuj sie za bardzo w ten subiektywny test. Wysoce prawdopodobne, że dla Ciebie z Yamahą zagrają więcej niż porządnie. Ze wzmacniaczem stereo Yamahy mi się podobało bardzo. A i kieszeni nie nadwyrężysz za mocno. Yamahy budżetowe swoje fanberie mają, te głośniki też, ale suma plusów dodatnich i ujemnych będzie na korzysć dla Twoich uszu. Dystrybutor tych głośników o ile pamiętam dowozi do domu w celu sprawdzenia. Zadzwoń, napisz tam do nich.

ps.
uczciwie BW do budżetowej Yamahy to raczej nie polecę Ci :( ;) do wzmacniacza sterełko to jak najbardziej.
Z tych co Fafniak podlinkował to miałem kiedyś styczność z tymi Elacami. Fajne granie było ze wzmacniaczem Arcama . Dali bym ominął, a szczególnie Proaca dla Ciebie, choć to dobre głośniki, ale nie dla Ciebie ;) ;) ;)

grzegorzant
12-12-2013, 14:06
Tymczasem stare kolumny poszły do reanimacji.
Zobaczymy co to da. Jeszcze tylko stojaki do nich dokupię i wio ?
Jak będzie kaszana, będę myślał
Aaaa jeszcze jedno
Chcę dokupić jako bazę dźwięków WD MyCloud 2T i połączyć to wszystko

sote
13-12-2013, 22:14
może to mało audiofilskie pytanie ale co mi tam ;-)
jak usunąć wosk z tej materiałowej maskownicy co to są na głośnikach i zasłaniają membrany?

robin102
13-12-2013, 22:21
Przyłóż jakaś szmatkę dobrze chłonną do tkaniny maskownicy i delikatnie żelazkiem po niej i tak z kilka razy, aż wosk zbierze ta szmatka. Tylko ostrożnie z temperaturą bo ta siateczka z jakiego polistyrenu zrobiona. Ewentualnia trza by poczytać coś o rozpuszczalnikach parafiny. Na drugi raz z nastrojem nie przesadzajcie przy słuchaniu muzyki :) ;)

Zolty
13-12-2013, 22:28
Wyprasowac przez bibulke?

sote
13-12-2013, 22:43
Przyłóż jakaś szmatkę dobrze chłonną do tkaniny maskownicy i delikatnie żelazkiem po niej i tak z kilka razy, aż wosk zbierze ta szmatka. Tylko ostrożnie z temperaturą bo ta siateczka z jakiego polistyrenu zrobiona. Ewentualnia trza by poczytać coś o rozpuszczalnikach parafiny. Na drugi raz z nastrojem nie przesadzajcie przy słuchaniu muzyki :) ;)

Taaaa... ten cały huragan nam zafundował nastrój ;-)
Dzięki za porady. na szczęście nie ma dużo tego wosku

robin102
13-12-2013, 22:53
Wyprasowac przez bibulke?
też powinno być skuteczne, tylko musi być jakaś audiofilska :D

maki
14-12-2013, 00:14
Postaw gorący garnek z góry pod spodem bibuła albo inny papier śniadaniow/toaletowy

R
17-12-2013, 11:57
potrzebuje jakis uzywany, niedrogi, moze byc wiekowy amplituner. nie mam specjalnych wymagan jakosciowych. musi byc czarny ;) interesuje mnie stereo. nie musi miec trotyliarda funkcji, wyjsc na 15 glosnikow itp rds niekoniecznie, ale jesli bedzie to ok. mam jakis wiekowy odtwarzacz CD SONY i chcialbym dac mu jeszcze podzialac. na co warto zwrocic uwage a co omijac z daleka? pewnie w wielu domach stoja takie sprzety zapomniane i zakurzone. szukac na allegro czy raczej omijac? bo jest tego tysiace. w cenie do 300zl niektore nawet ladne, ale czy cokolwiek warte? to nie bedzie sprzet do grania w wielkim pomieszczeniu, nie bedzie jakichs mega glosnikow. ma byc wersja budzetowa ale jako tako grajaca.

ecml
17-12-2013, 13:09
Jak stary, tani a dobry amplituner to tylko Rotel - zdecydowanie najlepszy stosunek jakości do ceny, dość bezpieczne, kulturalne brzmienie i uczciwe wykonanie. Np. taki: http://allegro.pl/amplituner-rotel-rx-602-okazja-i3797469774.html

Czy kupować na allegro? Sam musisz zdecydować. Podejdź do tematu jak do zakupu sprzętu foto z drugiej ręki. Trochę bezpieczniej szukać na "giełdach" przy odpowiednich forach (z polskich np. hfm.pl, audiostereo.pl).

Przy używanej, dość leciwej już elektronice, trzeba zwrócić uwagę na oryginalność wnętrzności i stan ogólny. Wypada się też z góry pogodzić z potencjalnymi niedogodnościami w użytkowaniu typu regularne odkurzanie wnętrza (żeby potencjometry nie trzeszczały), brak kompatybilności terminali głośnikowych, itp.

Czy to cokolwiek warte? Hmmm, stary (miałem kiedyś ponad 40-letni wzmacniacz McIntosha), dobrze dobrany sprzęt potrafi zadziwić współczesne konstrukcje za kilkanaście a czasem nawet grubych kilkadziesiąt tysięcy złotych (miałem też kilka dużo nowszych McIntoshy). Ale niestety, to już wymaga czasu, wiedzy, zaangażowania, jak każde poważne hobby.

Sorry, że się tak rozpisałem, ale mam kotka na tym punkcie :)

R
17-12-2013, 13:15
kurcze... ja nie mam o tym duzego pojecia... czytalem ze starsze modele sony z serii QS daja rade, prawda?

ecml
17-12-2013, 13:25
Prawda, choć to wyjściowo trochę inna pólka cenowa/jakościowa. Na przykładzie Nikona - D5200 to niezła puszka, lepsza od D3200 ale do starego D300 czy D3 ma się trochę inaczej.

Jeżeli nie zależy Ci na jakości brzmienia, bierz co nowsze i co Ci się bardziej podoba wizualnie.


//EDIT
Z tymi Nikonami to chyba jednak nie był najlepszy przykład. W sprzęcie foto cały czas jest rozwój (matryce, czujniki, oprogramowanie) a w stereo nic się prawie nie zmieniło od kilkudziesięciu lat.

R
17-12-2013, 13:43
rozumiem... a co jest istotne przy zakupie, o co pytac, czego wymagac, z czym sie liczyc. pomijam estetyke... nie musi byc bez rys itp, ale zeby technicznie dawal rade... aha... chcialbym podpiac pod to jakis zestaw glosnikowy stereo (na pewno nie wiecej). myslalem o jakims zetawie tonsila... np altus lub cos podobnego.

robin102
17-12-2013, 13:53
Jeżeli nie zależy Ci na jakości brzmienia, bierz co nowsze i co Ci się bardziej podoba wizualnie.
. To nie jest do konca takie prawdziwe, bo nowsze odpowiedniki tych samych modeli czesto grają po prostu gorzej, jak by je stroili księgowi, a nie fachowcy od reprodukcji dźwięku. Sam ostatnio tego doświadczyłem porównując pare wzmacniaczy ze starszych i nowszych edycji. Sony miało bardzo fajna serie amplitunerów QS , ES czy coś takiego, z 10 lat temu kosztowały po 3-4 kzł teraz do kupienia za 100$ :)

ecml
17-12-2013, 14:01
R: przy zakupie używanego sprzętu (jeżeli pominąć jakość grania i wygląd) wypada zwrócić uwagę na ogólną sprawność i chyba tyle. Najważniejsze jest dopasowanie impedancji (co by nie spalić głośników lub końcówki mocy wzmacniacza) oraz kompatybilność gniazd głośnikowych, sygnałowych i gramofonowego jeśli potrzebne.

Co do kolumn, odpuść sobie do stereo wszelkie Altusy, JBLe z serii E i różne chińskie, marketowe wynalazki. Pamiętaj, że kolumny są jak instrument, ich wpływ na ogólne brzmienie systemu jest kolosalny. Druga rzecz - równie ważny, albo nawet ważniejszy jest dobór kolumn do pomieszczenia, słuchanego najczęściej repertuaru i do gustu. Daj więcej danych to postaram się coś konkretnego polecić.




To nie jest do konca takie prawdziwe, bo nowsze odpowiedniki tych samych modeli czesto grają po prostu gorzej, jak by je stroili księgowi, a nie fachowcy od reprodukcji dźwięku. Sam ostatnio tego doświadczyłem porównując pare wzmacniaczy ze starszych i nowszych edycji. Sony miało bardzo fajna serie amplitunerów QS , ES czy coś takiego, z 10 lat temu kosztowały po 3-4 kzł teraz do kupienia za 100$ :)
Ale ja to właśnie napisałem... "Jeżeli NIE zależy Ci na jakości brzmienia, bierz co nowsze i co Ci się bardziej podoba wizualnie." :)

R
17-12-2013, 14:27
ok, upatrzylem sobie na allegro sony z serii qs. zobaczymy co sprzedajacy odpowie. wyglada fajnie, podobno niezly, kwestia tylko stanu technicznego.

jesli chodzi o glosniki... muzyka powazna (opera) ale tez cradel of love billego idola ma dac rade ;). nie wykluczone ze michael jackson i wanna be startin' somethin' bedzie musialo pogodnic. tak wiec muzyka bardzo roznorodna. ma byc dynamicznie ale miekko. ma byc dobry wysoki ton ale badzmy realistami i dobierajmy zestaw w granicach rozsadku cenowego. ;) to przeciez nei jest sprzet z wysokiej polki. ma grac. pewnie i tak 99% bedzie gralo radio. pomieszczenie w ktorym by to mialo zagrac to ok 30m2

Lena&TheShadow
17-12-2013, 14:28
Jeśli chodzi o głośniki do małego pokoju to nieśmiało zaproponuję takie :
http://allegro.pl/kolumny-elac-el-75-axiom-super-okazja-germany-i3781100257.html
http://elac.de/en/archive/archiv_produkt_alt.php?f=48691

***
Nie jestem audiofilką, mój były mężczyzna jest inżynierem dźwięku i coś tam z jego wykładów nt. akustyki i głośników może pamiętam i może dlatego te także wydają mi się ciekawe.
***

robin102
17-12-2013, 14:40
Ale ja to właśnie napisałem... "Jeżeli NIE zależy Ci na jakości brzmienia, bierz co nowsze i co Ci się bardziej podoba wizualnie." :)
A ja przeczytałem po pijanemu, cóż zdarza się mi :(
----------------------------------------------------
R ma 30 m2 pokój czyli taki średnio mały ;) te Elaki fajne, ale do takiego pomieszczenia można też innych nawet doroślejszych podłogówek szukać. Do tych Elaków trze by chyba stendy dokupić, albo skrzynki po piwie chociaż pd nie podłożyć 60 cm wzrostnosti to jakoś dziwenie, coś jak BIG monitor :)
R jaki finans ? głośniki muszą ;) być najdroższe ze wszystkich klocków.

ecml
17-12-2013, 14:54
Lena&TheShadow: Całkiem fajny, budżetowy pomysł.


R: No to sporo już wiemy, jaki budżet? Będziesz w stanie odstawić kolumny choć po 30-50cm od tylnej i bocznych ścian?


robin102: Też bym szukał raczej podłogówek (choć mam pokój dobrze ponad 30m2 i kiedyś duże monitory pod względem ilości dźwięku dawały radę). Jeżeli kolumny mają mieć 60cm wysokości to oczywiście koniecznie podstawki.

R
17-12-2013, 14:54
prawde mowiac temat interesuje mnie od jakichs 3-4 godzin ;) wszystko troche od pupy strony. bo dostalem nieuzywany (choc leciwy model) odtwarzacz CD sony. opcje sa dwie... albo przerobic go na pudelko na srubki, albo dokupic jakis amplituner... jak juz jest cd i amplituner to trzeba cos do tego podlaczyc, zeby byl dzwiek... no a skoro juz podlaczac to nie jakis zlom, ale cos co zagra... nie chcialbym wtopic w to jakiejs ogromnej kasy, ale z drugiej strony chcialbym, zeby miec jako taka przyjemnosc ze sluchania muzyki z tego zestawu.

-----------------

uzupelniajac - po prawej i lewej stronie przestrzen rzedu 30cm jest do zagwarantowania. gorzej moze byc z tylem glosnika... no bo z przodu to hektar bedzie :mrgreen:

ecml
17-12-2013, 14:59
[...]nie chcialbym wtopic w to jakiejs ogromnej kasy, ale z drugiej strony chcialbym, zeby miec jako taka przyjemnosc ze sluchania muzyki z tego zestawu.
Oj, uważaj, bo jak wdepniesz w to hobby to na foto wiele kasy nie zostanie ;D




uzupelniajac - po prawej i lewej stronie przestrzen rzedu 30cm jest do zagwarantowania. gorzej moze byc z tylem glosnika... no bo z przodu to hektar bedzie :mrgreen:
Szkoda, że z tyłu nic nie wygospodarujesz (w stereo to baaaaaardzo ważne, dla brzmienia, budowania sceny 3D, itp.). No ale jak nie to nie, szukaj konstrukcji kolumn o budowie zamkniętej. Będzie trudniej, ale w Twoim przypadku warto.






Ile do wydania?

Lena&TheShadow
17-12-2013, 15:06
w sypialni mam Elac EL80II słucham cichutko a dynamika tych kolumn pozwala na 1:10 wzmacniacza słyszeć jak opuszki palców Mark'a Knopfler'a ślizgają sie po strunach albo jak na końcu języka Boris'a Blank'a zbiera się kropelka śliny hi hi hi :D.

R
17-12-2013, 15:13
Szkoda, że z tyłu nic nie wygospodarujesz (w stereo to baaaaaardzo ważne, dla brzmienia, budowania sceny 3D, itp.). No ale jak nie to nie, szukaj konstrukcji kolumn o budowie zamkniętej. Będzie trudniej, ale w Twoim przypadku warto.

Ile do wydania?

no moze przesadzam... moze nie 30cm, ale 20 to na pewno sie uda ;)
jesli chodzi o pieniadze... no kurcze... cd -gratis :mrgreen: , wyglada na to, ze ampl to ok 400... wiec ja wiem... moze z 300-500 na zestaw glosnikow? zaproponowane przez Kolezanke mieszcza sie w tym budzecie, wiec zakladam, ze cos rozsadnego da sie postawic w tych pieniazkach. tak jak wspomnialem, to nagly pomysl a nie dlugo i skrzetnie przemyslany. dlatego nie chce w to inwestowac. chce tylko zrobic jakis uzytak z tego co ktos mi podarowal. ;)

ecml
17-12-2013, 15:22
Jak możesz wydać ok 1000zł to zobacz np. te Infinity: http://allegro.pl/infinity-reference-60-kolumny-zamkniete-i3795897445.html
Tylko wzmacniacz do tego jakiś będzie potrzebny. Niby mają 6 ohmów ale charakterystyka niezbyt przyjazna dla elektroniki.

Albo takie CDMki za 2.600: http://allegro.pl/bw-cdm-7-se-i3795167664.html
Oj, potrafią zagrać przepięknie, na poziomie współczesnych kolumn za ok. 10.000zł.


To takie dwie propozycje, których jestem pewny :)




//EDIT
Hmm, widzę, że trochę mniej do wydania... Do 500zł nie widzę z podłogówek na allegro nic ciekawego (ciekawego dla mnie oczywiście) z wyjątkiem tych: http://allegro.pl/infinity-reference-30-porzadne-kolumny-stereo-i3774739057.html

Lena&TheShadow
17-12-2013, 15:28
Robin102 zaraz mnie wdepcze w ziemię ale http://allegro.pl/harman-kardon-avr100-rds-5-1-i3779132158.html
można kupić kartę muzyczną zewnętrzną USB z wyjściem optical za 30zł i pędzić ten amplituner z laptopa.
#
ecml nie wiem jak Ty ale ja słyszę różnicę pomiędzy 35Hz a 47Hz i dlatego zaproponowałam te EL75II.

Lena&TheShadow
17-12-2013, 15:38
null

R
17-12-2013, 15:47
#
ecml nie wiem jak Ty ale ja słyszę różnicę pomiędzy 35Hz a 47Hz i dlatego zaproponowałam te EL75II.


i te rzeczywiscie daja rade? co na to ecml? czy mozna je potraktowac jako przyzwoity "budzetowy" zestaw?

ecml
17-12-2013, 15:49
ecml nie wiem jak Ty ale ja słyszę różnicę pomiędzy 35Hz a 47Hz i dlatego zaproponowałam te EL75II.
W takim razie R powinien kupić takie nówki Magnaty za 500zł http://www.megamedia.pl/kolumna-glosnikowa-magnat-monitor-supreme-800.php?off=2 tak? Mają pasmo 22-38000Hz.

Nie chcę być niegrzeczny więc napiszę tylko, że ja wolę słuchać muzyki a nie pasma przenoszenia.




i te rzeczywiscie daja rade? co na to ecml? czy mozna je potraktowac jako przyzwoity "budzetowy" zestaw?
Pewnie, że dadzą radę. Nie zmienia to faktu, że sugerowanie się wyłącznie cyferkami przy zakupie sprzętu stereo, to moim zdaniem nie jest najszczęśliwszy pomysł.

Lena&TheShadow
17-12-2013, 15:56
ecml obecnie mam 5 zestawów kolumn Elac, miałam Infinity Kappa i wolę stare elaczki. Jak mam ochotę coś porównać to po prostu kupuję i porównuję.

ecml
17-12-2013, 16:00
ecml obecnie mam 5 zestawów kolumn Elac, miałam Infinity Kappa i wolę stare elaczki. Jak mam ochotę coś porównać to po prostu kupuję i porównuję.
Rozumiem, że jedno granie podoba Ci się bardziej od drugiego - to chyba normalne. Ja np. zamiast kilku zestawów Elaców wolę swoje Thiele (jedną parę) ale co z tego?

Lena&TheShadow
17-12-2013, 16:04
nic :-) po prostu nie mam jednego pomieszczenia, w którym słucham muzyki a, że szkoda mi było się pozbywać choćby EL130 to dałam je Panu Cieniowi. Ja tylko patrzę na to pod takim kątem, że skoro mogę mieć coś satysfakcjonującego za 340zł z przesyłką lub za 500 i wyżej to wolę wydać 340 i za resztę choćby pójść na rurki z bitą śmietaną.

***
Robin102 kiedyś słusznie zauważył, że co po sprzęcie za parę tysięcy skoro pomieszczenie akustycznie nie jest przygotowane do odsłuchu.
Obstawiam, że te 340zł to dużo bo wystarczą kolumny za 200zł jakaś Aiwa :D i będzie spoko.

R
17-12-2013, 16:05
HALO! :mrgreen: nie schodzimy na inny poziom abstrakcji... ma byc tanio i znosnie. i zdecydujcie sie na cos bo ja nie moge sie zdecydowac :mrgreen:

ecml... ja wiem, ze moze byc trudno odpowiedziec na pytanie laika... ale jakbys mial tak stopniowo zanizac wymagania, to ostatecznie w do 500zl co bys zaproponowal?

R
17-12-2013, 16:06
Ja tylko patrzę na to pod takim kątem, że skoro mogę mieć coś satysfakcjonującego za 340zł z przesyłką lub za 500 i wyżej to wolę wydać 340 i za resztę choćby pójść na rurki z bitą śmietaną.


o, wyznajemy te sama zasade..! ;) zatem slucham ostatecznego werdyktu ;)

robin102
17-12-2013, 16:09
Robin102 zaraz mnie wdepcze w ziemię ale http://allegro.pl/harman-kardon-avr100-rds-5-1-i3779132158.html
.
Eeeee no co Ty, ja kocham dziewczyny z otwarta głową które słyszą inaczej i widzą inaczej niż pozostałe.
Co do Twojego rozwiązania dużo ludzi ciągnie flaki z internetu, wiec pomysł jest jak najbardziej realny, zwłaszcza, że 2020 roku ma już się nie produkować płyt CD :) ;)
ps
a takie Elac EL80II to bym se sam kupił gdzieś za nie drogie pieniądze, zacne głośniki. Może sprzedajesz, po co Ci 3 pary kolumn. Chętnie odkupię, serio.

Lena&TheShadow
17-12-2013, 16:09
Ale ty Ty masz dokonać werdyktu. To Ty będziesz tego używał. Ja jestem oszczędną osobą a pod wpływem Pana Cienia przeraża mnie, że chyba staję się skąpa.
Choć on jest kompletnie niekonsekwentny, potrafi wydać 100tyś w miesiącu na jakieś stare samochody a szkoda mu pieniędzy na buty.

ecml
17-12-2013, 16:10
Masz rację, prawdopodobnie na obecną chwilę dla R to będzie całkiem niezłe rozwiązanie.
Tylko nie argumentuj proszę jakości stereo cyferkami i nie pytaj innych publicznie czy słyszą różnicę między 35 a 47Hz ;)

R
17-12-2013, 16:12
Masz rację, prawdopodobnie na obecną chwilę dla R to będzie całkiem niezłe rozwiązanie.
Tylko nie argumentuj proszę jakości stereo cyferkami i nie pytaj innych publicznie czy słyszą różnicę między 35 a 47Hz ;)


czyli jakie? ;)

Lena&TheShadow
17-12-2013, 16:16
ecml posłuchałbyś wykładu mojej nauczycielki gry na fortepianie o tym jak instrument paskudnie nie stroi o kilka hertzów to nabrałbyś szacunku dla synestetyków :D.

Robin102 niestety EL80II to moje fetysze do słuchania Esbjorn'a Svensson'a :)
Ale może takie ELX3000 czyli ELR115II robione pod salony Elac, które mam u siostry to może bym sprzedała choć one też mają świetne soprany tylko nie mają tego masującego basu jak El130 i El150. Czy jest złoty środek ???? :D :D :D
Dear GOD...

robin102
17-12-2013, 16:31
Ale o soooo chodzi z tymi hercami na dole pasma, każde kolumny przenoszą 30, 20, czy nawet 15 Hz, ale na spadku 20-30 dB :D więc tego już nie słychać, ale przenoszą :) Mój nauczyciel od muzyki, tzn od gry na trąbce w myśl tego co wyżej mawiał, że dobry bas to czuć, a nie słychać ;)
RRRRR szukaj głośników raczej o graniu angielskim z rozwinietą średnicą, nie wycofaną, to skompensuje to choć trochę charakterystyczne granie Japończyków z tamtej epoki skrajami pasma. Z gratami sony u kolegi fajnie Tanoye podłogowe grał takie tanie M3 czy coś takiego, fajnie też bo wcześniej miał Wardajle i worfdale, czy jakoś tak :) może leciwe zadbane DALI 104 gdzieś znajdziesz. Kumpel i tak skończył na B&W. Na nich wszyscy kończą zazwyczaj, ale za kilka stówek się kupić nie da i do Sony to raczej nie polecam ;)

ecml
17-12-2013, 16:37
czyli jakie? ;)
Te Elaci, które zaproponowała Lena.



ecml posłuchałbyś wykładu mojej nauczycielki gry na fortepianie o tym jak instrument paskudnie nie stroi o kilka hertzów to nabrałbyś szacunku dla synestetyków :D.
Możliwe :)



Ale o soooo chodzi z tymi hercami na dole pasma, każde kolumny przenoszą 30, 20, czy nawet 15 Hz, ale na spadku 20-30 dB :D więc tego już nie słychać, ale przenoszą :)
Tak, czasem bardziej czuć niż słychać ale i tak większość zależy od akustyki a nie od cyferek.



może leciwe zadbane DALI 104 gdzieś znajdziesz.
Dobry pomysł. Bardzo dobry! Szkoda, że tak trudno je upolować.




Kumpel i tak skończył na B&W. Na nich wszyscy kończą zazwyczaj, ale za kilka stówek się kupić nie da i do Sony to raczej nie polecam ;)
Ja się na Thiele przesiadłem z B&W serii 800 - jak widać, nie wszyscy kończą na Bowersach ;)

robin102
17-12-2013, 16:58
No musze przesłuchać te Thiele, przecież nie może być coś lepszego od Bowersów ;););)
który to masz model ?

ecml
17-12-2013, 17:07
No musze przesłuchać te Thiele, przecież nie może być coś lepszego od Bowersów ;););)
który to masz model ?
Widzę, że sprzedajesz swoje B&W na hfm... Jak będziesz miał okazję to koniecznie posłuchaj Thieli, może akurat Tobie też podpasują. Ja mam jeszcze 1.6 (system w totalnej przebudowie) ale wszystko zmierza w kierunku 2.4SE :D

2pompony
17-12-2013, 17:10
A ja mam problem. Miałem amplituner NADa 705 (którego kochałem nad życie), do tego Tannoye M2.5 na firmowych standach i w mojej małej pracowni mi nie tylko starczało, ale byłem zadowolony.

No i Nad mi się skończył, majster powiedział, że elektrolity do wymiany, koszt pary przekracza koszt całego wzmacniacza. Nadów 705 już nie ma nigdzie, macie jakąś rozsądną alternatywę? Acha, muzyka to jazz, im starszy jestem tym z przewagą spokojnego, choć i dziksze się zdarzają.

A może macie alternmatywę dla całego zestawu, wtedy Tannoye bym do sypialni, a do pracowni coś innego?

robin102
17-12-2013, 17:11
Ja sprzedaje swoje BW bo nie mam gdzie słuchać na kolumnach :( Zniszczyłem se świetną akustykę w mieszkaniu i mimo, że prawie 40 m2 powierzchni to po ptokach akustycznie mam. :( Uciekam w słuchawki. Jeszcze jedne dokupię i będę maił Qadro :D potem może jakieś wypasione monitorki do pokoiku 11-12 m2, ale to kiedyś. Dziś nauszniki mnie wciągnęły na całego.

---------------------
dla R
http://allegro.pl/kolumny-dali-104-perfekcyjna-jakosc-vifa-hi-end-i3781706685.html
lub
http://allegro.pl/dali-104-idealne-i3789119014.html
te za 800zł brał bym

Kolekcjoner
17-12-2013, 17:20
Ale o soooo chodzi z tymi hercami na dole pasma, każde kolumny przenoszą 30, 20, czy nawet 15 Hz,.......
Jak rozumiem takie do komputera z głośnikami o średnicy 5 cm też 8-).



......fajnie też bo wcześniej miał Wardajle i worfdale, czy jakoś tak :)

Wharfedale ;). Fajne budżetowe paczki do nagłaśniania ale słuchałem kilka serii domowych i słuchać muzy bym na tym nie chciał :).

robin102
17-12-2013, 17:26
A może macie alternmatywę dla całego zestawu,
kupić kondensatory elektrolityczne na ebayu i zmienić majstra :)


Jak rozumiem takie do komputera z głośnikami o średnicy 5 cm też 8-).
.
aj tam, aj tam ;)

Wharfedale :wink:. Fajne budżetowe paczki do nagłaśniania ale słuchałem kilka serii domowych i słuchać muzy bym na tym nie chciał :smile:.
aj tam, aj tam, do sony będę dobre, ale jako kolumny, a nie pączki :) ;)

Kolekcjoner
17-12-2013, 20:14
kupić kondensatory elektrolityczne na ebayu i zmienić majstra :)


To jest bardzo słuszna rada. Kilka razy wymieniałem elektrolity i mieści się to w zupełnie rozsądnym budżecie także ktoś ewidentne kolegę próbuje naciągnąć.


@robin102 - "paczki" to żargon taki ;).

2pompony
17-12-2013, 20:47
OK, podoba mi się ten plan! Jego słabym punktem jest to, że jestem w tym absolutnie zielony i mam dwie lewe ręce. Lutować też nie umiem, ale znajdę kogoś, kto umie. :)

Na razie nie wiem nawet jak te elektrolity wyglądają, ale mam nadzieję, że jak się dowiem, to te moje, popsute będą miały jakieś cyferki i oznaczenia na sobie. A one nie muszą być jakieś parowane, czy coś? Mam znaleźć na ebayu takie same i wystarczy? I wystarczy je wlutować w miejsce starych i będzie jak przedtem? Bez wymogu jakichś tajemniczych dodatkowych regulacji?

Kolekcjoner
18-12-2013, 00:52
Z grubsza jest jak piszesz. Nie będzie też problemu jak będą miały większą pojemność :).

2pompony
18-12-2013, 01:22
Niepokoję się tym „z grubsza”. Jak znam życie diabeł siedzi w szczególe i moze się okazać, że trzeba jeszcze podregulować jeden bzyczek (oczywistość przecież, każdy to wie), a jak ten jeden, to oczywiście jakiś drugi buzerek też, no i z powodu innego trzeciego numerka w piątym rzędzie opisu części trzeba jeszcze przelutować to czy tamto. I się zacznie.

Dobra, to mam kupić takie same, albo o większej pojemności. Jeszcze jakieś uwagi? Impedancje, rezystancje, pojemności czy inne cuda, uważać jeszcze na coś, czy pilnować, żeby było możliwie blisko oryginału?

erro
18-12-2013, 01:42
Pojemność i napięcie nie powinny być niższe. No i rozmiar się musi zgadzać - do mojego wzmacniacza zamiast 8200/63v weszły 10k/63, ale już 12k by się nie zmieściło. No i uważać bo takie puszki potrafią srogo ukąsić jeszcze długo po wymontowaniu.

2pompony
18-12-2013, 02:23
Dziękuję, to mi wystarcza - bez majstra się nie obędzie. Nawet nie chcę pytać, czy ten rozmiar którego mam pilnować jest w centymetrach sześciennych, kilojoulach czy megavoltach, jak ma mnie jeszcze zabić, to odpadam. No chyba, że przez święta się jakoś dokształcę w tematyce, gdzieś tego karpia w spokoju trzeba strawić z dala od rodziny, żeby nikogo nie zabić albo nei zagłaskać.

Dzięki za podpowiedzi, wiem jak to jest radzić kompletnemu profanowi i jeszcze obawiać się, z jakim pytaniem teraz wyskoczy... :) Na przykład czemu wzmacniacze lampowe trzeba lutować lutownicami lampowymi, skoro w handlu są tylko takie z małą żaróweczką.

robin102
18-12-2013, 14:20
Wymiana kondensatorów to najbanalniejsza usterka jak może się przytrafić. Łatwa do naprawy, łatwa do diagnozy. Poproś nich Ci ktoś je wylutuje, zrób zdjęcie, wstaw na forum i doradzimy, a jak nie to szukaj innego majstra. Sam jesteś w stanie te kondziorki podmienić.

Lena&TheShadow
18-12-2013, 14:58
Jako ignorantka w temacie, która jednak nie spała na lekcjach fizyki w podstawówce i wie co to jest Farad polecam rzucić zapytanie na Elektroda.pl. Domniemam, że rzuci się tuzin chcętnych do pomocy.

Kolekcjoner
18-12-2013, 15:57
Dziękuję, to mi wystarcza - bez majstra się nie obędzie. Nawet nie chcę pytać, czy ten rozmiar którego mam pilnować jest w centymetrach sześciennych, kilojoulach czy megavoltach, jak ma mnie jeszcze zabić, to odpadam.

Chodzi o zwykły rozmiar fizyczny. Największy problem może sprawić przy zalutowaniu rozstaw nóżek tu dobrze żeby nie było wielkiej różnicy - nie masz jakiegoś znajomego młodziaka majsterkowicza który ma jakiekolwiek doświadczenie z elektroniką?

robin102
18-12-2013, 16:35
Poradzą sobie z tym nawet w serwisie fotograficznym :)

R
20-12-2013, 10:59
czy kable do glosnikow powinny byc rownej dlugosci? powiedzmy ze do jednego potrzebuje 5m kabla a do drugiego styknie mi 1m? druga sprawa - czy przy dlugosci 5m kabel 2x2,5 czy 2x4?

Kolekcjoner
20-12-2013, 11:15
Równej i 2x2,5

ecml
20-12-2013, 11:31
czy kable do glosnikow powinny byc rownej dlugosci? powiedzmy ze do jednego potrzebuje 5m kabla a do drugiego styknie mi 1m? druga sprawa - czy przy dlugosci 5m kabel 2x2,5 czy 2x4?
Teoretycznie powinny być tej samej długości. Praktycznie, w domowych warunkach, przy takich odległościach, nie usłyszysz różnicy. Co do grubości, wystarczy Ci nawet 2x1,5.

R
20-12-2013, 11:47
czyli jesli beda tej samej dlugosci to na pewno nie zaszkodzi za moze pomoc? ;)

ecml
20-12-2013, 11:54
Tak :)


Pomóc może nawet bardziej niż by się mogło wydawać. Z czasem, jak coś nie gra, nie ważne z jakiego powodu, pierwsze co Ci przychodzi do głowy to "różne kable..." a jak masz jednakowej długości to jest jeden "problem" do rozwiązania mniej :)

R
20-12-2013, 11:59
ok, to kolejne pytanie. ja wiem, ze sa jakies czarodziejskie kable do glosnikow po 3 tys za metr... ale zejdzmy na ziemie... czy taki standardowy kabel miedziany 2x2,5 po kilka zeta za metr styknie?

ecml
20-12-2013, 12:07
Taki "standardowy", lepiej nie. Kup ProCab LS15 - będziesz zadowolony.

matomi
20-12-2013, 12:24
Co sądzicie o kolumnach podłogowych Pylon Pearl 20 jako budżetowy zakup do pierwszego stereo? Miał ktoś? Jakieś opinie?

moshica
20-12-2013, 12:28
Dokładnie mam Procaby i cena śmiesznie niska, odpowiednik jakościowy, ceny jak za kilkadziesiąt zł / metr.

ecml
20-12-2013, 12:28
Co sądzicie o kolumnach podłogowych Pylon Pearl 20 jako budżetowy zakup do pierwszego stereo? Miał ktoś? Jakieś opinie?
Nie widziałem, nie słyszałem = nie wypowiadam się (takie mam zasady ;]). Tu masz recenzję mistrza Pacuły: http://www.highfidelity.pl/foto_testy/1109/pylon.pdf

matomi
20-12-2013, 12:35
Dziękuję, do tej opinii już dotarłem, ale zdaje się, że ona dotyczy pierwszej wersji Pylon Pearl, a obecnie w sprzedaży jest druga - Pylon Pearl 20 i o te pytałem.

ecml
20-12-2013, 12:38
Sygnatura brzmienia u producentów, zwłaszcza kolumn, zmienia się baaaardzo rzadko. Jeżeli nie ma w sieci nic o nowszej wersji, możesz się wstępnie oprzeć na opiniach o tej starszej. Na koniec i tak wypada kolumn przed zakupem osobiście posłuchać.

Kolekcjoner
20-12-2013, 12:54
ok, to kolejne pytanie. ja wiem, ze sa jakies czarodziejskie kable do glosnikow po 3 tys za metr... ale zejdzmy na ziemie... czy taki standardowy kabel miedziany 2x2,5 po kilka zeta za metr styknie?

Zwykły kabel z miedzi "beztlenowej" wystarczy :).

ecml
20-12-2013, 12:54
Zwykły kabel z miedzi "beztlenowej" wystarczy :).
O ile faktycznie będzie z miedzi...

matomi
20-12-2013, 13:10
Sygnatura brzmienia u producentów, zwłaszcza kolumn, zmienia się baaaardzo rzadko. Jeżeli nie ma w sieci nic o nowszej wersji, możesz się wstępnie oprzeć na opiniach o tej starszej. Na koniec i tak wypada kolumn przed zakupem osobiście posłuchać.

Ok, dziękuję, cenna uwaga :)

robin102
20-12-2013, 13:34
Co sądzicie o kolumnach podłogowych Pylon Pearl 20 jako budżetowy zakup do pierwszego stereo? Miał ktoś? Jakieś opinie?
Wydaje mi się, że masz szansę trafić na listę ludzi wierzących w cuda. To wysoce niemożliwe, aby zestaw dużych podłogowych kolumn NOWYCH za niecałe 1000 zł prezentował cokolwiek pozytywnego poza ładnym meblowym wyglądem :) skuteczność ledwo 88 dB hmmmm. Waga 12 kg nie zaznaczone w prospektach, że to od sztuki, bo było by się już czym pochwalić, więc pewnie komplet tyle waży z cienkiej płyty paździerzowej skrzynki, a do tego same głośniki w plastikowych koszach. Jeśli tak faktycznie jest po 6 kg na sztukę to marnie widzę te granie, oj marnie. Na pierwsze stereo lepiej kupić produkt uznany, renomowany, bo nawet nie będziesz wiedział czego nie słyszysz, a inni słyszą ;) dopiero po latach walki z chorobą lekarstwo znajduje się w wynalazkowych produktach :D

matomi
20-12-2013, 13:38
No dobrze, więc co radzisz nowego w podobnej cenie?

Edyta: tu piszą, że 12kg/szt.
http://pylonsklep.pl/pl/pylon-audio-pearl-20-hg.html

robin102
20-12-2013, 13:47
W tej cenie czyli cyrka 1000 zł to niestety nie znam nic fajnego, nie, ze taki bogacz ze mnie bo sam mam sprzęt budżetowy bardzo i portfel cienki, ale po prostu nigdy nad tą półką cenową się nie pochylałem. Napisałem Ci to jako przestrogę. Napisz jakie masz pomieszczenie, wielkość, charakterystyka akustyczna, rodzaj elektroniki która będzie zasilać kolumny. Na pewno koledzy coś doradzą. Ja to widzę zakupy kolumnowe od minimum 2 kzł, absolutnego minimum w przypadku podłogówek, ale to też będą głośniki z ligi charakterystycznych. Cyrka 3 kzł zaczyna już coś sensownego się pojawiać. ALE ALE najlepiej iść i posłuchać jak masz możliwość.

ps 1
12 kg od sztuki to już jest kawał masy na skrzynkę tej klasy :)
ps 2
z tanich głośników którym bym zaufał to od producenta Audio Academy, mają tam takie małe , tańsze podłowgówki, ale to doradzanie zupełnie w "głucho" :) i chyba bez sensu.
tu se można czytnąć
http://www.av.com.pl/kolumny-glosnikowe/94-audio-academy-phoebe-iii?start=1

matomi
20-12-2013, 13:58
Ja to widzę zakupy kolumnowe od minimum 2 kzł, absolutnego minimum w przypadku podłogówek, ale to też będą głośniki z ligi charakterystycznych. Cyrka 3 kzł zaczyna już coś sensownego się pojawiać.

Ha ha, no ja wiem, spodziewałem się :) A jeśli aparat, to najlepiej minimum D800 ;)

Niestety budżet mam dość ograniczony, a nie mam czasu ani wiedzy, żeby szukać używanych "perełek" :)


Napisz jakie masz pomieszczenie, wielkość, charakterystyka akustyczna, rodzaj elektroniki która będzie zasilać kolumny. Na pewno koledzy coś doradzą.

Około 18m2, zwykły pokój dzienny, z meblami, etc. Źródłem będzie chyba wspomniana już tutaj Yamaha R-N500, albo Onkyo TX-8050. Tak myślę...


12 kg od sztuki to już jest kawał masy na skrzynkę tej klasy :)

Czyli co? Jednak brać? ;) ;)

robin102
20-12-2013, 14:08
Czyli co? Jednak brać? ;) ;)
Ja bym ich nawet za pół ceny nie chciał, a do Yamahy bym se kupił Audio Academy model Phobe do pokoju 18m2., a do Onkyo by nie kupił w ogóle Onkyo.
Do pozytywnych recenzji w sieci i w prasie od 5-6 lat mam wielki dystans bo tak mniej więcej od tego czasu wszystko pięknie gra i wszystko jest dobre, na grubo okraszone bełkotem marketingowym, nawet sprzęt lipny jest dobry bo tani to dobry.

matomi
20-12-2013, 14:16
No wiadomo, że w dzisiejszych czasach najlepiej sprzedaje się nie sam produkt, a wyobrażenie o produkcie, a marketingowcy wspinają się na wyżyny kwiecistych opisów. To jedno. Po drugie, to też nie lubię za dużo czytać opinii ekspertów, bo nigdy nie wiadomo co z danej opinii wpadło do kieszeni eksperta :) Po trzecie - sprzedawca zawsze będzie zachwalał to, na czym ma największą marżę.... i tak dalej, i tak dalej... I jak tu nie zwariować? :)
Najlepiej chyba po prostu wejść na jakiś sklep www, wybrać coś w danej kwocie, włożyć do koszyka, z niczym nie porównywać i niech gra, dopóki się nie popsuje ;)

gsh
20-12-2013, 20:31
Jbym se kupił Audio Academy model Phobe do pokoju 18m2

Mam i polecam. Do tego chińska lampka + lampucera i za stosunkowo nie duże pieniądze można mieć świetne stereo w domu. Chociaż aktualnie mam całkiem nowy pomysł na stereo domowe - studyjne monitory. W każdym bądź razie znów polski produkt mam na oku podobnie jak AA Phoebe III.

Zolty
20-12-2013, 22:56
Dopisze jeszcze jedna pochwale AudioAcademy Phoebe. Mozesz kupic uzywane - bedzie taniej.
(No moze odpusc wersje pierwsza - to juz mocno wiekowe kolumny - ok 10 letnie, chodz do dzisiaj mile wspominam).

robin102
21-12-2013, 00:23
- ok 10 letnie, i to jeden z powodów dlaczego warto kupić taki produkt. Prawie niszowy i charakterystyczny, ale obyty na rynku, przewidywalny, na dobrych komponentach i powtarzalny jakościowo. Dość znany, mimo, że niszowy ;)

Zolty
21-12-2013, 00:54
W tym wieku moga miec problemy z "zawieszeniem" glosnikow itd.

To byl moj najlepszy zakup - za 1650 PLN duzo dobrego dzwieku (zgrywaly sie doskonale z dwa razy drozszym Amplifikatorem), a to ze to dobre kolumienki potwierdzali bardziej osluchani producenci - zarowno od Amplifikatora jak i Baltlaba.

A propos producentow - mozna sie z panem Michalem z AudioAcademy umawiac na odsluchy...

robin102
21-12-2013, 11:10
Od ponad 10 lat produkt na rynku, o to mi chodziło, a nie o konkretny egzemplarz. Po prostu udany model zadomowiony w domach :) Choć z drugiej strony to 10 letnie głośniki na dobrych przetwornikach jeśli nie katowane, to nic im nie jest, może poza tym, że czasem się skrzynki potrafią rozeschnąć.

krzysztof jot
21-12-2013, 19:08
Równej i 2x2,5

:))
jeszcze coś napiszcie fajnego...

Zolty
21-12-2013, 19:14
Ciekawe czy przesuniecie jednej kolumny o 10 cm da akustycznie wieksza roznice w brzmieniu niz zmiana kabli na takie rownej dlugosci zamiast 1 m i 5 m....? ;)

Znam odpowiedz.

robin102
21-12-2013, 20:10
Jeden kabel 2 metry, drugi kabel 10 metrów i nie usłyszymy różnicy, baaaaaa nawet tego nie zmierzymy, albo będzie się ta różnica w tłumienności i szybkości propagacji sygnału w kablu mieścić w tolerancji przyrządu pomiarowego :D
Odcinki kabli 2x2 2x3 sprzedawane i kupowane są w takich metrażach tylko ze względów handlowych i możliwości późniejszego odsprzedania, bo kable głośnikowe jako element najbardziej w ;) wpływający na brzmienie niesamowicie są chodliwe i przechodnie od rąk do rąk, od ucha do ucha :)

Kolekcjoner
21-12-2013, 23:28
Co do równej długości to u mnie to nawyk z nagłośnień ale tam są większe długości i moce i to już ma znaczenie. W domu pewnie nie usłyszy się różnicy choć raz z kolegą ze starym cambridgem sprawdzaliśmy i o dziwo była różnica.

wuel
22-12-2013, 09:01
Jeden kabel 2 metry, drugi kabel 10 metrów i nie usłyszymy różnicy, baaaaaa nawet tego nie zmierzymy
Audiofile słyszą rzeczy niemierzalne :).

ecml
22-12-2013, 11:20
Audiofile słyszą rzeczy niemierzalne :).
Ależ często można usłyszeć to czego się zmierzyć nie da. Jeden z przykładów to głębokość sceny dźwiękowej - chyba żaden inżynier na świecie do tej pory nie zaprzeczył istnieniu przestrzeni stereo a zmierzyć ją by było raczej trudno. Posłuchaj kiedyś dobrze ustawionych kolumn (nie muszą być audiofilskie) grających stereo, jestem przekonany, że zrozumiesz.

matomi
22-12-2013, 12:44
Audiofile słyszą rzeczy niemierzalne :).

Audiofile nie słuchają muzyki :)

kakersik
22-12-2013, 13:15
A co powiecie o Monitor Audio RX8? Mialem przyjemność posłuchać tych głośników. Grały ze wzmacniaczem firmy Marantz. Niestety nie pamiętam z jakim modelem. Bardzo mi się spodobał dźwięk z nich i od tamtej pory chodzą mi po głowie.

ecml
22-12-2013, 13:31
A co powiecie o Monitor Audio RX8? Mialem przyjemność posłuchać tych głośników. Grały ze wzmacniaczem firmy Marantz. Niestety nie pamiętam z jakim modelem. Bardzo mi się spodobał dźwięk z nich i od tamtej pory chodzą mi po głowie.
Skoro Ci się szkoła grania MA spodobała to po co się zastanawiać? Co Ci da informacja, że mi takie brzmienie nie odpowiada?

Przy okazji, kolumny za kilka tysięcy można już bez problemu wypożyczyć do domu - gorąco polecam taki eksperyment przed zakupem.

fafniak
22-12-2013, 13:58
A co powiecie o Monitor Audio RX8? Mialem przyjemność posłuchać tych głośników. Grały ze wzmacniaczem firmy Marantz. Niestety nie pamiętam z jakim modelem. Bardzo mi się spodobał dźwięk z nich i od tamtej pory chodzą mi po głowie.

że zacytuję siebie z innego forum :

Monitor audio Rx8
Bardzo ciekawe , bardzo
Niestety ich słuchałem najkrócej
Nie są tak otwarte jak oberony, ale nadrabiają to klimacikiem
Metallica lepiej niż na ESA NEO2
Klasyka gorzej od oberonow (nie potrafię napisać dlaczego)
Dźwięk nie agresywny
Jazz - fajnie ale dzwiek został przy kolumnach, choć to wina chyba nagrania

Przy czym cała scena była jednak dalej od słuchacza :)

Ale to kolumny którymi na 100% warto się zainteresować !

ecml
22-12-2013, 14:04
Metallica lepiej niż na ESA NEO2
Nie słuchałem rocka na MA ale całkiem prawdopodobne, że w tych klimatach radzą sobie całkiem nieźle.



Klasyka gorzej od oberonow (nie potrafię napisać dlaczego)
Bo mało naturalnie a przy klasyce to podstawa.



Jazz - fajnie ale dzwiek został przy kolumnach, choć to wina chyba nagrania
No niestety, dla mnie to podstawowa wada wszystkich MA, i nie zależy to od nagrania.

robin102
22-12-2013, 16:18
A co powiecie o Monitor Audio RX8? Mialem przyjemność posłuchać tych głośników. Grały ze wzmacniaczem firmy Marantz. Niestety nie pamiętam z jakim modelem. Bardzo mi się spodobał dźwięk z nich i od tamtej pory chodzą mi po głowie.
Mi też ;) Słuchałem mniejszej wersji RX6 chyba w sumie ze 3 godziny, kolumny jak za te pieniądze świetne. Mam na mysli ceny w sieci gdzie wydawało się, że są do kupienia za nie więcej niż 3kzł. W sklepie stacjonarnym widizałem jest cena za 4700 zł !!! czyli kosmos pieniądze. Słuchałem RX8, ale dosłownie z 15 minut. Też fajne, ale dla mnie ciut dudniące się wydały w połączeniu z moja elektroniką. RX6 jakby zgrzebniejsze brzmienie miały. Małe kolumny, a z dużym dorosłym dźwiękiem. Aaaaaa i dodam, przestrzeń i jeszcze raz przestrzeń, fajna scena. Oczywiście to zależne od ustawienia, akustyki ect.

grzegorzant
27-12-2013, 21:26
PP : DZIAŁA :)
Zanim coś skrobnę nt YAMAHY R-N500 mam pytanie.
Czy ktoś z Was korzysta w sieciowym amplitunerze z plików FLAC ?.
Pytam bo moja Yamaha widzi FLAC, w kompie natomiast ich nie odtwarza :(
Może doprecyzuję - widzi katalogi i albumy, po otwarciu których poszczególne utwory już nie są "podświetlone" i nie ruszają.
Wszystko połączone kabelkiem ethernetowym, i odpalane za pomocą iPada i stosownej appki .
W tym momencie połączenie oznacza komputer jako SERWER.
Wszystkie inne rodzaje plików śmigają.
Wiem z kolei, że przy streemowaniu z kompa na Yamahę za pomocą WMP istnieje problem gdyż tenże FLAC ów nie lubi :).
Czyżby to była przyczyna ? Jeśli tak to czy można użyć innego odtwarzacza na kompie, np AIMP ?

coach_lodz
02-01-2014, 14:25
panowie, mam takie pytanko... mam sprzęt grający, czyli wzmacniacz z CD (wzmak nic nadzwyczajnego - Pioneer A-207) i chciałbym do niego podłączyć coś co mi z pena lub dysku odtworzy pliki cyfrowe (mp3, flac itp...) i da się sterować z pilota... no bo podłączanie MP3 playerka kieszonkowego pomimo, że fajny to trochę nie to... coś polecacie? Czytałem coś o Squeezebox... ale to jakieś mityczne urządzenie i na stronie Logitecha oprócz pomocy technicznej to w produktach go nie ma... no chyba, że jestem ślepy (a jestem)

R
04-01-2014, 10:18
no to mam kolejne pytanie - podpowiedzcie jakies fajne male kolumienki (monitorki) grajace rozsadnie i kosztujace rozsadnie... glowny nacisk na slowo male... max 30-35cm wysokosci. pomieszczenie 10m. maja sluzyc do plumkania a nie jakichs wielkich wrazen odsluchowych. w kazdym razie chcialbym aby to bylo cos przyzwoitego... na co zwracac uwage? yamaha, canton, infinity? wiem ze tannoy m2 jest dobry, ale cena tez dosc konkretna jak na zastosowanie do ktorego beda przeznaczone...

ecml
04-01-2014, 11:21
B&W cdm1nt - w tych rejonach cenowych niedościgniona jakość brzmienia.

R
04-01-2014, 11:31
a kilka innych propozycji? ;)

ecml
04-01-2014, 11:34
Lepszych w podobnej cenie nie ma, poważnie. Za drogie?

R
04-01-2014, 11:44
nie chodzi o cene... (w sumie nie wiem nawet ile kosztuja, na allegro nima). potrzebuje jakies zwarte konstrukcje, moze cos z obecnie dostepnych na allegro uzywek?

ecml
04-01-2014, 11:47
Ok, mogę poszperać co ciekawgo jest dostępne od ręki ale podaj choć maksymalną cenę.

R
04-01-2014, 11:53
kurcze, no trudno powiedziec... max 500. to ma tylko plumkac przed spaniem, ale plumkac na tyle fajnie zeby nie denerwowalo ;)

ecml
04-01-2014, 12:04
Oj to ja chyba nie pomogę. Nie gniewaj się, po prostu nie wypowiadam się o sprzęcie audio, którego nie słuchałem. Na pewno ktoś z forum coś sensownego Ci zaproponuje.

R
04-01-2014, 13:26
no fatalnie... to moze chociaz ktorej firmie mozna zaufac, miec nadzieje ze nie bedzie kichy ;)

ecml
04-01-2014, 13:41
Kurcze, w tym przedziale cenowym, nie potrafię nic sensownego podpowiedzieć. Jak tu się nie doczekasz, to gorąco zapraszam na forum hfm.pl - na 100% chłopaki coś zaproponują.

//edit
Co do wyboru na podstawie samej marki, to generalnie nie jest dobry pomysł. Na przykładzie B&W, seria cdm jest bardzo dobra, 800 często wybitna a 600 to najczęściej nie są najwyższe loty, nawet w swojej cenie.

Slon
04-01-2014, 13:45
Jesli max 500zl, to czemu nie tannoy'ie? M2, M1, ew. R1 spokojnie dostaniesz ponizej 500zl

R
04-01-2014, 13:50
tannoy m2 biore pod uwage... a czy cos jeszcze z dostepnych w tej chwili na alle? uzywki?

Lena&TheShadow
04-01-2014, 13:58
Przyznaję się, lubię tę firmę :P

http://allegro.pl/kolumny-elac-el-60-nr-s78-i3851396554.html
http://elac.de/en/archive/archiv_produkt_alt.php?f=48741

albo takie, kto nie ryzykuje ten nie wygrywa
http://allegro.pl/kolumny-elac-60-90-watt-4-8-ohm-i3836764840.html
http://elac.de/en/archive/archiv_produkt_alt.php?f=49311

R
04-01-2014, 14:01
kupilem polecane elac 75... dla mnie sa rewelacyjne. dziekuje za dorade. teraz potrzebuje cos naprawde malutkiego max 30-35cm wysokosci

yamaha ns-g20 lub 30
elac ares alpha 6
mb quart one
infinity reference 11i
jbl mx300
jbl tlx 200
technics sb-hd51
jamo cornet 20
canton nestor 303


wymienione elac sa duze... mi chodzi o cos malutkiego.

R
04-01-2014, 15:08
ok, ten technics na pewno odpada bo to jakis kawalek od mini wiezy...

Lena&TheShadow
04-01-2014, 15:37
Nie znalazłam nic mniejszego coby grało a nie tylko emitowało dźwięki :D :D
Patrz na cenę a nie na wielkość :D


http://allegro.pl/glosniki-elac-a-r-e-s-alpha6-i3844799282.html
http://allegro.pl/kolumny-elac-a-r-e-s-alpha-6-super-okazja-i3823911937.html


http://www.livingstereopb.de/ARES-alpha-6

robin102
04-01-2014, 23:43
Szukaj na spokojnie kolumn,
Paradigm monitor 3v2




Tanoy M2 też spox

matomi
05-01-2014, 23:06
PP : DZIAŁA :)
Zanim coś skrobnę nt YAMAHY R-N500

No i się nie doczekałem się ;)
Rozważałem różne warianty, ale trafiłem na okazję i zamówiłem nówkę za niecałe 1,6k. To była szybka decyzja. Teraz planuję posłuchać jakichś kolumn... ale mam pytanie jeszcze o druta ;)
Widziałem, że polecacie tutaj Procab. Może jakiś jeszcze inny przewód głośnikowy nie drenujący portfela?
Jako, że jestem laikiem w tej dyscyplinie chciałbym zapytać czy wybrać 1,5mm2, czy 2,5mm2 ?

ecml
06-01-2014, 12:31
Widziałem, że polecacie tutaj Procab. Może jakiś jeszcze inny przewód głośnikowy nie drenujący portfela?
W cenie najtańszego Procaba nie ma nic sensowniejszego.



Jako, że jestem laikiem w tej dyscyplinie chciałbym zapytać czy wybrać 1,5mm2, czy 2,5mm2 ?
Do domu, zdecydowanie wystarczy 1,5mm. Chyba, że chcesz zaimponować znajomym - w takim przypadku, im grubsze kable tym lepiej.

freefly
06-01-2014, 12:44
Widziałem, że polecacie tutaj Procab. Może jakiś jeszcze inny przewód głośnikowy nie drenujący portfela?
Jako, że jestem laikiem w tej dyscyplinie chciałbym zapytać czy wybrać 1,5mm2, czy 2,5mm2 ?

Jeśli pomieszczenie nie jest przygotowane pod kątem akustyki jako miejsce odsłuchu, to kable nie będą miały najmniejszego znaczenia.
Zamiast kupować drogie przewody, to lepiej poprzestawiać graty w pomieszczeniu, ustawić kolumny i fotel do słuchania, bo to ma większy wpływ na brzmienie niż kawałek miedzi.

Strus
06-01-2014, 12:52
R szału może nie robią ale mam, od 3 lat JBL E20 jako monitorki w KD i ja jestem z nich bardzo zadowolony. Ciepłe i nie męczące ucha brzmienie. Jak dla kogoś komu słoń na ucho nadepnął :)

R
06-01-2014, 13:29
dzieki za info... szkoda ze brakuje opinni na temat tych z listy ;) sporo pojawia sie yamahy ns-g20 albo 30... ciezko o opinie, ale te, ktore udaje sie znalesc zle nie sa... ciakwe tylko jak w praktyce. ktos je slyszal moze?

fafniak
06-01-2014, 13:38
a ile chcesz/możesz wydać?

stachmuszel
06-01-2014, 14:20
Szukaj na spokojnie kolumn,
Paradigm monitor 3v2


Tanoy M2 też spox

Robin, trzeba dodać, aby kolega wiedział.

Paradigm gra po amerykańsku (choc firma jest kanadyjska), czyli efekciarsko, podstawa to bogrubiony bas i sopran. Po dluzszym sluchaniu potrawia zmeczyc. Choc przy cichym sluchaniu sa ok. W mojej ocenie malo audiofilskie.
Tannoy to spokój i muzykalnosc. Główne skrzypce gra ciepła średnica. Można słuchać godzinami, brzmienie nie męczące.

fafniak
06-01-2014, 15:03
Możesz szukać KEF iq3 - pod koniec produkcji/sprzedaży były sprzedawane nawet za 900zł za parę
używane powinny zmieścić się w zakładanym budżecie
tyle że do nich ciepły wzmacniacz by się przydał

grzegorzant
06-01-2014, 15:31
No i się nie doczekałem się ;)

No nadal o najważniejszej sprawie, czyli brzmieniu nic nie mogę napisać ponieważ jestem na etapie poszukiwań kolumn. Te moje popierdółki ... e szkoda gadać.
Natomiast jeśli idzie o to na czy mi bardzo zależało, czyli centrum nadawcze z baaardzodzo różnych źródeł, jest naprawdę super.
Jeszcze za pomocą Yamaha controler na pada mam WSZYSTKO pod palcem !
Wart ten Ampli swojej niewysokiej w końcu ceny.
Jeszcze tylko kolumienki i będzie git :)

R
06-01-2014, 15:40
a moze ktos wie cos wiecej o aplitunerach yamaha dsp-a2? ewentualnie jak wypadal w konfrontacji z sony str-2400ES? chodzi tylko i wylacznie o stereo... nie beda pracowaly z kinem domowym

stachmuszel
06-01-2014, 15:47
Jak tylko w stereo to kup stereo. Będzie na pewno lepiej.

matomi
06-01-2014, 16:44
W cenie najtańszego Procaba nie ma nic sensowniejszego.
Do domu, zdecydowanie wystarczy 1,5mm. Chyba, że chcesz zaimponować znajomym - w takim przypadku, im grubsze kable tym lepiej.

He he :)

Czyli będzie procab 1,5mm. Znalazłem u mnie po 4,80pln/m.
Zakończenia (konfekcja) ma znaczenie? Czy da się po prostu wetknąć kabel tak o? :)


Jeśli pomieszczenie nie jest przygotowane pod kątem akustyki jako miejsce odsłuchu, to kable nie będą miały najmniejszego znaczenia.
Zamiast kupować drogie przewody, to lepiej poprzestawiać graty w pomieszczeniu, ustawić kolumny i fotel do słuchania, bo to ma większy wpływ na brzmienie niż kawałek miedzi.

Ok, dzięki. Zgadzam się z powyższym w całej rozciągłości. Bo już się bałem, że mi będziecie polecać jakiś magiczny kabel za połowę ceny ampli ;)


No nadal o najważniejszej sprawie, czyli brzmieniu nic nie mogę napisać ponieważ jestem na etapie poszukiwań kolumn. Natomiast jeśli idzie o to na czy mi bardzo zależało, czyli centrum nadawcze z baaardzodzo różnych źródeł, jest naprawdę super.
Jeszcze za pomocą Yamaha controler na pada mam WSZYSTKO pod palcem !
Wart ten Ampli swojej niewysokiej w końcu ceny.
Jeszcze tylko kolumienki i będzie git :)

Git. Musi być :)

robin102
06-01-2014, 23:58
Robin, trzeba dodać, aby kolega wiedział.
Paradigm gra po amerykańsku (choc firma jest kanadyjska), czyli efekciarsko, podstawa to bogrubiony bas i sopran. .
Ale to chyba do kinka domowego na zadnie miały być wiec właśnie te cechy tu się sprawdzają. Robin wie co trzeba ;) jeśli wiedział, że to do kina bo tu efekciarstwo na miejscu jest.

Jeśli pomieszczenie nie jest przygotowane pod kątem akustyki jako miejsce odsłuchu, to kable nie będą miały najmniejszego znaczenia.... To nie jest takie proste, Za duże uproszczenie. Mniej więcej z tego powodu łatwiej o zdjęciach pierdzieć w stołek i cmokać lub zaprzeczać, a o dźwięku gadanie to już za subiektywna sprawa w odbiorze i często anatomii ucha. kable jak najbardziej odgrywają rolę, jeśli kogoś na nie stać, nie chodzi tylko o portfel i chce trochę wiedzieć, że graja trzecie, albo czwarte skrzypce, ale jednak "grają"
Kabel to bierny filtr pasmowy i zadne inne czary. Wykorzystane własciwości fizyczne przez konstruktora, albo nie i ulepione guffno na sprzedaż. Inna spraw, że i nie każdy usłyszy piąte skrzypce w składize symfonicznym jaki "grania" kabli może nie usłyszeć.

Kolekcjoner
07-01-2014, 14:17
To nie jest takie proste, Za duże uproszczenie. Mniej więcej z tego powodu łatwiej o zdjęciach pierdzieć w stołek i cmokać lub zaprzeczać, a o dźwięku gadanie to już za subiektywna sprawa w odbiorze i często anatomii ucha. kable jak najbardziej odgrywają rolę, jeśli kogoś na nie stać, nie chodzi tylko o portfel i chce trochę wiedzieć, że graja trzecie, albo czwarte skrzypce, ale jednak "grają"
Kabel to bierny filtr pasmowy i zadne inne czary. Wykorzystane własciwości fizyczne przez konstruktora, albo nie i ulepione guffno na sprzedaż. Inna spraw, że i nie każdy usłyszy piąte skrzypce w składize symfonicznym jaki "grania" kabli może nie usłyszeć.

To nie jest uproszczenie tylko sama prawda. W sprzęcie o którym mowa kable mają znaczenie pomijalne. Najzwyklejszy kabel za kilka zł metr spełni swoją rolę. Polecanie kabli w cenie wzmacniacza czy kolumn to jakaś paranoja.
Ludzie kupują "złote" kable, a pomijają rzecz najważniejszą - akustykę pomieszczenia i ustawienie kolumn.

freefly
07-01-2014, 14:36
Ale to chyba do kinka domowego na zadnie miały być wiec właśnie te cechy tu się sprawdzają. Robin wie co trzeba ;) jeśli wiedział, że to do kina bo tu efekciarstwo na miejscu jest.
To nie jest takie proste, Za duże uproszczenie. Mniej więcej z tego powodu łatwiej o zdjęciach pierdzieć w stołek i cmokać lub zaprzeczać, a o dźwięku gadanie to już za subiektywna sprawa w odbiorze i często anatomii ucha. kable jak najbardziej odgrywają rolę, jeśli kogoś na nie stać, nie chodzi tylko o portfel i chce trochę wiedzieć, że graja trzecie, albo czwarte skrzypce, ale jednak "grają"
Kabel to bierny filtr pasmowy i zadne inne czary. Wykorzystane własciwości fizyczne przez konstruktora, albo nie i ulepione guffno na sprzedaż. Inna spraw, że i nie każdy usłyszy piąte skrzypce w składize symfonicznym jaki "grania" kabli może nie usłyszeć.

Wrażenia słuchowe ( wzrokowe przecież też )powstają w mózgu. Tak więc słyszysz, to co chcesz usłyszeć. Ślepe testy to najlepiej potwierdzają. A już ślepe (dosłownie) zawiązanymi oczami najlepiej.:wink:

robin102
07-01-2014, 18:02
.. Polecanie kabli w cenie wzmacniacza czy kolumn to jakaś paranoja....
A ja im zazdroszczę tej guuupoty. Jak mają za co niech kupują i nawet se w uch wsadzają. Ludzie zamożni muszą mieć miejsca wydatku sowich pieniędzy. Podobnie jak na drogie samochody, drogie pralki, meble ect. taki świat. Chciał bym aby było mnie na takie bzdety stać i orkiestrę symfoniczną własną :)
Co byście nie zaklinali to przemyslane konstrukcje kabli mają wpływ na brzmienie systemu, malutkie ale mają. Jednym wystarcza innym nie. Służą do modulacji przekazu w malutkim stopniu, znacznie mniejszym, znacznie np niż to można zrobić psując albo poprawiając akustykę czy wymianę urządzeń na inne. Kabel to fizyka, a nie prąd płynie albo nie płynie, nawet po cyfrowym.

Lena&TheShadow
07-01-2014, 18:29
Robin102 Może jeszcze powinno się kupować światłowody o niskim współczynniku zniekształceń fazowych, bo takie brednie też już słyszałam.


na marginesie;
Pan Cień powiada, że mali chłopcy konkurują pomiędzy sobą procesorami, kablami do kolumn i aparatami fotograficznymi, natomiast duzi chłopcy konkurują samochodami i kobietami na jakie ich stać :D

robin102
07-01-2014, 19:27
Kobiety zaczynają się po czterdziestce, więc co oni wiedzą o kobietach :D

Kolekcjoner
07-01-2014, 19:42
A ja im zazdroszczę tej guuupoty. Jak mają za co niech kupują i nawet se w uch wsadzają. Ludzie zamożni muszą mieć miejsca wydatku sowich pieniędzy. Podobnie jak na drogie samochody, drogie pralki, meble ect. taki świat. Chciał bym aby było mnie na takie bzdety stać i orkiestrę symfoniczną własną :)
Co byście nie zaklinali to przemyslane konstrukcje kabli mają wpływ na brzmienie systemu, malutkie ale mają. Jednym wystarcza innym nie. Służą do modulacji przekazu w malutkim stopniu, znacznie mniejszym, znacznie np niż to można zrobić psując albo poprawiając akustykę czy wymianę urządzeń na inne. Kabel to fizyka, a nie prąd płynie albo nie płynie, nawet po cyfrowym.
Tylko kto mówi że nie ma wpływu - ja mam nawet taki kabel testowy, który sprowadza brzmienie każdego systemu do starego radia (jakiś stary telefoniczny). Więc oczywiście że ma tylko jest jak we wszystkim kwestia sensu, bo moim zdaniem lepiej więcej wydać na wzmacniacz czy kolumny niż na kable. A przede wszystkim zadbać o akustykę i ustawienie. Jak słyszę o "poprawianiu brzmienia" kablami to mi się flaki przewracają.

coach_lodz
08-01-2014, 11:20
Jak słyszę o "poprawianiu brzmienia" kablami

...zwłaszcza zasilającymi... :mrgreen:

ecml
08-01-2014, 11:23
Coś wyjątkowo mało emocji jak na temat o kablach ;)

robin102
08-01-2014, 17:19
Coś wyjątkowo mało emocji jak na temat o kablach ;)
Bo przegapiłeś jak dyskutowaliśmy o złotych bezpiecznikach w obwodach zasilających :)

ecml
08-01-2014, 17:26
Możliwe, ale jakoś nie żałuję ;D

stachmuszel
08-01-2014, 17:28
...zwłaszcza zasilającymi... :mrgreen:

Dopóki nie kupiłem najtańszego markowego kabla zasilającego do CD byłem święcie przekonany jak Ty.

erro
08-01-2014, 18:02
I on tak leci, aż do elektrowni ?

Kolekcjoner
08-01-2014, 18:05
Dopóki nie kupiłem najtańszego markowego kabla zasilającego do CD byłem święcie przekonany jak Ty.

A które to cudo i co daje - pochwal się? 8-)

robin102
08-01-2014, 23:17
I on tak leci, aż do elektrowni ?
O kurde trzeba sprawdzić :)

R
09-01-2014, 11:01
czy ktos moze korzysta z pioneera vsx-921 albo slyszal i moze napisac zdanie... chodzi o stereo prawdopodobnie z tannoy m2 czy te nowsze konstrukcje skladane w chinach sa znosne?

ecml
09-01-2014, 11:11
1. Do stereo kupuje się sprzęt stereo. 2. Obecnie prawie wszystko jest już składane w Chinach lub w innym podobnym kraju. Co prawda są firmy trzymające poziom, np. mój ulubiony McIntosh od zawsze w USA albo wyższe modele Marnatza (OIDP, od serii 8000 w górę) w Japonii ale to niestety co raz mniej liczne wyjątki.

R
09-01-2014, 16:08
1. Do stereo kupuje się sprzęt stereo.

no dobra, przyjmijmy te wersje... to skoro tak, to moze zamiast aplitunera sam wzmacniacz?
tylko nie ma byc taki do umc umc, ale raczej z wyrownanym pasmem. bas miekki niezbyt ostry, wysoki ton wyrazny... co tak ladnie zagra? ;)

wilk325
09-01-2014, 16:14
no dobra, przyjmijmy te wersje... to skoro tak, to moze zamiast aplitunera sam wzmacniacz?
tylko nie ma byc taki do umc umc, ale raczej z wyrownanym pasmem. bas miekki niezbyt ostry, wysoki ton wyrazny... co tak ladnie zagra? ;)

Niestety, jeden klocek to mało; gra system :(.

R
09-01-2014, 16:28
w jakim sensie?

wilk325
09-01-2014, 16:34
Wystarczy, że nie zgrasz kolumn z wzmacniaczem, lub CD i dźwięk będzie Ci się nie podobał, pomimo że klocek każdy z osobna gra dobrze. O kablach i akustyce nie wspomnę ;). Ja 4 lata składałem swój system aż doszedłem do tego co mnie się podoba;
ale to właśnie była ciągła wymiana kolumn, później różne wzmacniacze, później CD ( skończyło się na DAC + transport ), później jeszcze gramofony i wkładki. Na koniec przyszedł czas na kable ( zacząłem od akustyki pomieszczenia ). Jak już skompletowałem wszystko to przestałem szukać i czytać fora audio :).
Niestety lub stety - najprościej to pójść do jakiegoś salonu i dobierać klocki na miejscu; choć w domu może zagrać inaczej.

R
09-01-2014, 16:43
jasne. dzieki za pelne info

pinio
09-01-2014, 16:54
Jak już skompletowałem wszystko to przestałem szukać i czytać fora audio :).


Dogoniłeś "króliczka", czy po czterech latach stwierdziłeś: "dość, jestem zmęczony" ;) :)

wilk325
09-01-2014, 16:57
Dogoniłeś "króliczka", czy po czterech latach stwierdziłeś: "dość, jestem zmęczony" ;) :)

na szczęście dogoniłem :),
choć wcześniej wielokrotnie byłem zmęczony ;)

ecml
09-01-2014, 17:12
no dobra, przyjmijmy te wersje... to skoro tak, to moze zamiast aplitunera sam wzmacniacz?
tylko nie ma byc taki do umc umc, ale raczej z wyrownanym pasmem. bas miekki niezbyt ostry, wysoki ton wyrazny... co tak ladnie zagra? ;)
Takie granie, z dobrze kontrolowanym basem, wyraźnym sopranem, naturalną średnicą i wyrównanym, neutralnym pasmem to właśnie ten Święty Graal. Oczywiście, jak już napisał Wilk, gra cały system a nie tylko wzmacniacz i od tego trzeba zacząć przemyślenia, poszukiwania, planowanie. Na początek, kolumny vs pomieszczenie, ustawienie, akustyka, później dobrana do nich elektronika. Na deser niestety, albo stety, dobrze nagrane płyty...

Na wyśmienicie już grający sprzęt stereo z drugiej ręki trzeba (moim zdaniem!) wydać ok. 3,5-4kpln.
Ale warto! Doznania nieporównywalne z niczym innym na świecie! :)

robin102
09-01-2014, 17:25
.... bas miekki niezbyt ostry, wysoki ton wyrazny... co tak ladnie zagra? ;)
Na przykład wzmacniacz tani jak barszcz w używanych YAMAHA AX 496.
http://allegro.pl/wzmacniacz-yamaha-ax-496-i3856790047.html
ALE ALE po drodze od basu do wysokich tonów okropnie dużo się dzieje w muzyce i o te właśnie pasmo walczą tzw źli, głupi, garbaci audiofile, czy też słyszący inaczej. Do takiej jamaszki dołożył bym jakieś glośniki grające trochę po angielsku, czyli nie zapominające o średnicy. Chyba, że mowimy o innych pieniądzach, o sprzęcie nowym i tak od wielu lat fajne stereo, bo cenowo to się nic nie zmienia można już złożyć raptem tylko za równowartość D800 plus parę rolek kliszy do niego. Pod 10 tys zł i mamy miodzio nóffkę granie w domu. Tak ze 20 lat obserwuje rynek i cały czas te blisko 10 kzł rzondzi już.

R
09-01-2014, 17:52
no dobra, to ja moze jednak sie rozpisze, wtedy bedzie latwiej cos doradzic:

otoz, potrzebuje skompletowac drugi zestaw. nie ma sie co oszukiwac, to ma byc low end a nie jakies fifirifi.

jeden zestaw, ktory sobie juz gra i bardzo (naprawde bardzo) mi sie podoba w brzmieniu to sony str-db830QS i do niego sa podlaczone w stereo ELAC 75, ktore poleciliscie tu na forum. z brzmienia tego zestawu jesten bardzo zadowolony. zakladam zatem, ze moje wymagania sa minimalne ;) bo pewnie taki zestaw to nie low end ale low low end. amplituner jest 5.1 a mimo to w stereo gra bardzo fajnie. mysle, ze duza zasluga kolumn.

potrzebuje skompletowac drugi zestaw. zalozenia mozemy przyjac dowolne, mozemy zakladac stereo, mozemy zakladac 5.1. przyjmijmy ze mamy zestaw dobrych kolumn, ustawionych optymalnie z dbaloscia o akustyke, mamy zlote przewody i linie pociagnieta bezposrednio od trafo ;)
skoro juz nic nie zakloca odbioru to skupmy sie na nastepujacych rozwiazaniach (w gre wchodza tylko sprzety uzywane, do zastosowania do ktorego jest to przeznaczone calkowicie wystarczy):

1. wybieramy w miare swiezy amplituner KD pioneer vsx-921. pierdylion opcji, airplay (ktory bedzie przydatnym ficzerem), siec, radio internetowe... ale za to lekka chinska produkcja wspolczesna

2. konfrontujemy z tym ogromny kilkunastoletni wzmacniacz KD, powiedzmy yamaha dsp-a2 - 20kg japonczyka, wielkie ciezkie... albo sony str2400ES

No wlasnie i teraz pytanie. pomijamy wszystkie kwestie uboczne (choc istotne) o ktorych pisalem wczesniej. co zagra najlepiej i na co wydac pieniadze (nie trudno zauwazyc, ze caly czas obracamy sie w budzecie ok 1000zl za uzywany sprzet - sam wzmacniacz/tuner)

1. nowy sprzet z dobrymi ficzerami
2. stary ale porzadnie zbudowany sprzet

Czy opcja 1 i 2 zagra lepiej od zestawu sony+elac czy zagraja gorzej? czy jest rozwiazanie nr 3? ;)

aha - osoba dla ktorej ma to byc poskladane jest troche gadzeciarzem i sprzet ma posiadac rowniez walor estetyczny. powiedzmy ze sony 830qs o ktorym wspomnialem bardzo sie podoba
ma byc duze i efektowne ;)

robin102
09-01-2014, 17:59
Coś w nas jest, że każdy musi wejść do kina i na szczęście zawsze ma szanse wyjść. Czasem wyjściem ewakuacyjnym :)

ps.
R z tego co piszesz to co byś nie kupił, będzie się podobało, będzie "grało", a to chyba tylko o to chodzi.
Można wybierać zupełnie losowo z tych modeli co sam wskazałeś.

R
09-01-2014, 18:03
az tak zle? :mrgreen: no ale cos musi byc lepsze a cos gorsze... nie wierze ze wspomniane yamaha, sony czy pioneer zagraja identycznie... :|

robin102
09-01-2014, 20:15
az tak zle? :mrgreen: Ależ absolutnie nie. Możliwości odtwarzania realizacji muzycznych, czy też kinowych wskazanych "klamotów" ze wskazaniem na Yamahe leżą co mi podpowiada intuicja dalece wyżej niż oczekiwania osoby dla której chcesz te zestaw złożyć. Mało tego druga moja intuicja ;) podpowiada mi, że te możliwości nigdy nie będą wykorzystane. Amplitunery nigdy nie rozpędzone, nie zaprzęgnięte do tego do czego jest zrobiono. Mało tego, to głośniki adekwatne do tych ampli leża zapewne wysoko poza możliwościami cenowymi. Już nie wnikając czy to w stereo czy w kinie. Co byś nie kupił będzie pan zadowolony. Ja bym sobie tą yamahę sprawił jak bym potrzebował i stać mnie było na sensowy zestaw wielokanałowych głośników za cyrka 15-20 tys zł, bo o takie ona się prosi. Czy zagrają identycznie ? bardzo podobnie, bo zdeterminowane brzmieniem głośników które do nich podłączysz.

ecml
09-01-2014, 21:46
Taka prawda, niestety.

R
09-01-2014, 21:59
dziekuje za odpowiedz. jest dla mnie bardzo pomocna. wynika z niej jasno, ze w przypadku zakupu sprzetu z klasy low end i glosnikow budzetowych nie ma totalnie znaczenia czym beda napedzane...
moge smialo zalozyc, ze zestaw, ktory ma byc zlozony nigdy nie rozpedzi sie dalej niz do 1-2 kreski na potencjometrze glosnosci...

robin102
09-01-2014, 23:22
Jak głośniki bardzo po taniości to nie ma co szaleć w zakupach drogiego wypasionego amplitunera na tzw zapas, bo on się najpewniej ten zapas do niczego nigdy nie przyda. Szczególnie zapas kanałów. Wzmak stereo za 400-800 zł idzie kupić na prawdę fajny, ale tak jak wyżej wszyscy mówimy to głośniki zadecydują o ostatecznym brzmieniu. Dobre kolumny potrafią zagrać przyjemnie napędzane nawet z wieży philipsa za cyrka 800zł z MM, a w odwrotną stronę to nie zadziała, aby kolumienki od takiej mini wieżyczki ładnie grały nawet napędzane wzmacniaczem za kilka tys zł.

Tom01
09-01-2014, 23:26
Wzmak stereo za 400-800 zł idzie kupić na prawdę fajny

Już tu parokrotnie padło, ale warto powtórzyć. Wzmacniacz kupuje się na kilogramy. Im cięższy tym lepszy. Nieważne bajery, procesory, surroundy. Liczy się moc, brutalny prąd. A prąd bierze się z transformatorów. A transformatory czym większe tym lepiej. Tylko tak się rusza głośnikami. Jak wzmacniacz nie ma czym, to dźwięk, jakby ktoś zapchał głośniki watą. I wcale nie mówię o dużej głośności. Wręcz przeciwnie. Czym ciszej, tym wzmacniaczowi trudniej machnąć membranami głośników aby uzyskać odpowiednie częstotliwości, szczególnie niskie.

robin102
09-01-2014, 23:28
tak przynajmniej 10 kg, no czasem 8 kg też już potrafi fajnie "grać" :)

Tom01
09-01-2014, 23:36
tak przynajmniej 10 kg, no czasem 8 kg też już potrafi fajnie "grać" :)

U mnie skończyło się na ponad 40 kg. ;)

Nigdy nie miałem za dużo kasy na sprzęt audio i na dodatek, wbrew obowiązującym trendom, jak zmieniałem, to na coraz prostszej konstrukcji i coraz cięższe. I to był dobry kierunek bo w końcu zaczęło to jakoś grać, nie hałasować. Gitara to gitara a nie tłuczone talerze.

Zolty
09-01-2014, 23:53
robin102: niestety wszystko trzeba dobierac, i mz lepiej miec lekki mezalians miedzy lepszym wzmakiem a gorszymi kolumnami, niz duzy miedzy super kolumnami (zwykle wymagajacymi pradu by zagrac) a nedznym wzmakiem.

Akurat do Yamahy AX396 to podpialbym cos w miare "rzeskiego" - moze uzywane Phoebe z drugiego wypustu.
O misiowaty bas to juz ona sie zatroszczy .. ;)

Tom01: jeszcze pare lat i moze cyfra sie nauczy wypuszczac przyzwoity dzwiek, wtedy az tak wiekie trafa i baterie kondensatorow nie beda potrzebne.
40 kg? Czyzby Xindak 600?

Tom01
10-01-2014, 00:23
Tom01: jeszcze pare lat i moze cyfra sie nauczy wypuszczac przyzwoity dzwiek, wtedy az tak wiekie trafa i baterie kondensatorow nie beda potrzebne.
40 kg? Czyzby Xindak 600?

Póki co impulsowe są cały czas gorsze. Lata mijają i to się nie zmienia.

PS. Rotel 1090

Kolekcjoner
10-01-2014, 08:30
Póki co impulsowe są cały czas gorsze. Lata mijają i to się nie zmienia.

PS. Rotel 1090

No szczególnie jak mają zasilacz za kilka stówek z komputera ;).
Bez sensu generalizujesz.

ecml
10-01-2014, 11:13
Eee tam, co to jest 40kg? To dopiero waga średnia. MC 2KW McIntosha waży 200kg :D Co do Rotela, mam wieeelki sentyment do tej firmy, przerzucałem w domu całe stada, począwszy od zabytkowej integry RA1210 (stare, dobre dual-mono, nie do pobicia w swojej cenie) aż do modeli prawie współczesnych (tych jeszcze przed serią 15). Swoją drogą, prawdziwe emocje były jednak dopiero przy RB1090 napędzającym B&W 801, wow, czysta energia! Taka ciekawostka - dobrze zestrojony system na elektronice Rotela potrafi zagrać rocka nie gorzej od McIntosha, poważnie!