Zobacz pełną wersję : Sprzęt audio... kolumny, wzmacniacze, kable itp. bajery.
Strony :
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
[
19]
20
21
22
LeonardZelig
08-11-2022, 08:55
budzet raczej bym widzial w okolicach 1000~1500 PLN, ale moge rozwazyc wiecej jesli jest to warte grzechu. jak wybierac, co trzeba wiedziec? jest jakies internetowe "zestaw hifi dla idiotow"?
W takim budżecie parę lat temu zmieściłem się z amplitunerem Cambridge Audio 540R i podłogówkami Mission M73i (oba sprzęty kupione jako używane). Gra to całkiem przyzwoicie na mniejszym metrażu, ale w Twoim przypadku kluczowa będzie zapewne akustyka pomieszczenia i możliwość rozstawienia kolumn. Jak masz tam jakąś wykładzinę dywanową, zasłony itp. to powinno być w porządku.
OK, dzieki za opinie. to sie na razie wstrzymam i jeszcze doczytam i pomysle...
paparapa
08-11-2022, 11:05
Łatwo mieć nie będziesz, bo takie pomieszczenie wymaga "mocy". A mocnych tanich sprzętów raczej nie polecam.
Ja uciekłem ze sprzętem z salonu. i postawiłem monitory bliskiego pola na stole przy którym pracuję w mojej pracowni.
Mogę słuchać dłubiąc coś, albo zasiadając na fotelu metr dalej. Jest wybornie.
Po czasie jestem z takiego rozwiązania bardzo zadowolony.
robin102
08-11-2022, 22:30
Ja uciekłem ze sprzętem z salonu. i postawiłem monitory bliskiego pola na stole przy którym pracuję w mojej pracowni.
.
Zrobiłem sobie dokładnie tak samo u siebie oddając duży pokój rodzinie gdzie miałem "dorosły" sprzęt w sporym pomieszczeniu. Yamaha PianoCraft stojąca za biurkiem przy którym pracuje monitory B&W po bokach monitora i tak sobie przy pracy słucham i na serio to fajnie gra. Kolumny od uszu mam tak max 1m
40m² to dużo, albo mocny sprzęt, jak pisali koledzy wyżej, albo kolumny o dużej sprawności, czyli 90dB lub więcej. Zrobiłem kiedyś parę kolumn, z driverami szerokopasmowymi [8 cali] 92dB i można to napędzać małym wzmacniaczem lampowym, np: 2x 8W. A gra potężnym dźwiękiem, z niewiarygodnie dużą sceną, ale to patent dla majsterkowiczów.
Koledzy. Jestem lekkie nemo w temacie.
Od zaprzyjaźnionych solistów filharmonicznych na emeryturze dostałem trochę sprzętu. No bo muszę na czymś słuchać muzyki poważnej :). Sami mają porządny sprzęt, ten im chyba zbywał. CD muszę oddać do jakiegoś magika, a chciałbym podpiąć telefon teraz do zestawu. Więc potrzebuję chyba transmitera bluetooth. Jakiś sensowny polecacie? Dla laika. tanizna na allegro to: https://allegro.pl/oferta/transmiter-adapter-bluetooth-odbiornik-nadajnik-11181667658 . Nie wygląda dobrze, ale może wystarczy?
Wzmacniacz Struss Q.
Proszę o rady.
A nie lepiej byłoby podłączyć komórkę bezpośrednio przewodem (jeśli ma wyjście mini jack - przewodem mini jack - 2 rca) lub za pośrednictwem jakiegoś mini dac-a i przewodu (np. któregoś z Audioquestów) ? Dźwięk byłby wtedy lepszy niż za pośrednictwem bluetooth.
No właśnie oba moje telefony nie mają wyjścia mini jack, tylko usb-c i Lighting. Dobrze by było na początek też podpiąć laptopa. Docelowo po naprawie odtwarzacza CD będę słuchał bardziej klasycznie, z płyt.
Pisałem też, że jestem lekkie nemo w temacie. Po prostu dostałem dosyć dobry sprzęt i jeszcze nie ogarniam. Dzięki za radę :)
Jeśli to na chwilę, to bierz to urządzenie.Opcja z dac-iem to jednak kilkaset złotych, szkoda wydawać, aby potem go nie używać.
Jeśli to na chwilę, to bierz to urządzenie.Opcja z dac-iem to jednak kilkaset złotych, szkoda wydawać, aby potem go nie używać.
A jeśli dac z bluetooth to jakiś polecsz?
Jeśli dac (urządzenie które zamienia sygnał cyfrowy na analogowy) to polecam połączenie przewodem - przy odtwarzaniu odpowiednich plików jakość dzwięku powinna być podobna (bez wchodzenia w niuanse) do tej z płyty cd. Pewnie są jakieś dac-i , które obsługują przesył przez bluetooth, ale nie zetknąłem się z takimi.
- - - - kolejny post - - - - - -
No właśnie oba moje telefony nie mają wyjścia mini jack, tylko usb-c i Lighting. Dobrze by było na początek też podpiąć laptopa. Docelowo po naprawie odtwarzacza CD będę słuchał bardziej klasycznie, z płyt.
Pisałem też, że jestem lekkie nemo w temacie. Po prostu dostałem dosyć dobry sprzęt i jeszcze nie ogarniam. Dzięki za radę :)
Można też kupić przewody usb-c/lighting z jednej a z drugiej rca i podłączyć komórkę za pomocą tego przewodu do wzmacniacza.
Rafał_Sz
23-11-2022, 09:50
No właśnie oba moje telefony nie mają wyjścia mini jack, tylko usb-c i Lighting. Dobrze by było na początek też podpiąć laptopa. Docelowo po naprawie odtwarzacza CD będę słuchał bardziej klasycznie, z płyt.
Pisałem też, że jestem lekkie nemo w temacie. Po prostu dostałem dosyć dobry sprzęt i jeszcze nie ogarniam. Dzięki za radę :)
Odbiornik BT obsługujący kodek AAC, aptX lub LDAC który podaje na wyjściu sygnał analogowy.
Pierwszy przykład z brzegu: https://allegro.pl/oferta/adapter-odbiornik-bluetooth-ugreen-2xrca-jack-aptx-10519201697
Używam czasem BT do słuchania audiobooków, bo jest wygodny ale do muzyki nie nadaje się. Poszukaj takiego kabla jak na zdjęciu. Jeśli jak twierdzisz masz dobry sprzęt audio, BT będzie wąskim gardłem takiego systemu.
68022
A czy tego, co chcę, plus inne profity nie ogarnie mi tuner cyfrowy?
https://allegro.pl/oferta/tuner-radiowy-cyfrowy-auna-ituner-spotify-connect-12895176124
https://allegro.pl/oferta/radio-hama-dit2105sbtx-srebrny-12696873295
LeonardZelig
24-11-2022, 16:26
A czy tego, co chcę, plus inne profity nie ogarnie mi tuner cyfrowy?
https://allegro.pl/oferta/radio-hama-dit2105sbtx-srebrny-12696873295
Poniekąd, ale jeśli zależy Ci na dobrym dźwięku to i tak podepniesz to przez DAC-a. U mnie powyższy tuner dopiero z Toppingiem E-30 zaczął przyzwoicie grać. Z tym, że telefonu używam w tym przypadku tylko w charakterze pilota (pilot i sterowanie Hamy jest zaprzeczeniem ergonomii i zdrowego rozsądku).
Poniekąd, ale jeśli zależy Ci na dobrym dźwięku to i tak podepniesz to przez DAC-a. U mnie powyższy tuner dopiero z Toppingiem E-30 zaczął przyzwoicie grać. Z tym, że telefonu używam w tym przypadku tylko w charakterze pilota (pilot i sterowanie Hamy jest zaprzeczeniem ergonomii i zdrowego rozsądku).
Nawet jeśli podepnę to do wzmacniacza?
LeonardZelig
25-11-2022, 08:36
Nawet jeśli podepnę to do wzmacniacza?
Zwłaszcza wtedy. A serio, choć nie jestem audiofilem, to słyszę różnicę przed i po podłączeniu DAC-a. Ten tuner gra okrutnie płasko (jak stare, tanie radia z bazaru). Wpięcie między nim a wzmacniaczem taniego DAC-a Fiio D03K już wniosło trochę życia. Jednak dopiero Topping sprawił, że można się z przyjemnością wsłuchać.
Zwłaszcza wtedy. A serio, choć nie jestem audiofilem, to słyszę różnicę przed i po podłączeniu DAC-a. Ten tuner gra okrutnie płasko (jak stare, tanie radia z bazaru). Wpięcie między nim a wzmacniaczem taniego DAC-a Fiio D03K już wniosło trochę życia. Jednak dopiero Topping sprawił, że można się z przyjemnością wsłuchać.
Dzięki, zamówiłem Hamę za 499 zł :)
Rozglądam się za DAC
sokolnik
22-12-2022, 12:29
Poleci ktoś słuchawki TWS które nadają się do rozmów telefonicznych? Chodzi mi o dobry mikrofon... Cena 200 zl no max 300
Poleci ktoś słuchawki TWS które nadają się do rozmów telefonicznych? Chodzi mi o dobry mikrofon... Cena 200 zl no max 300Szukałem słuchawek w podobnym budżecie i wybór padł na poniższe w promocyjnej cenie 199 PLN, a jak się sprawdzą okaże się po świętach.
https://www.x-kom.pl/p/711506-sluchawki-bezprzewodowe-soundcore-life-note-3-czarne.html
_______
listkiewicz.eu
jurkarol
21-10-2023, 18:48
Odświeżam wątek z pytaniem o odtwarzacz sieciowy. Jakiś niedrogi, taga twa 10b. W opisie jest że ciągnie tidal, Spotify, radia internetowe.
Tylko w instrukcji ciągle jest mowa o źródle audio, które to połączyć należy z tagą - czyli smartfon. Czy taga tylko rozsyła po wifi sygnał który mu podam ze smartfona? Myślałem że fon służy tylko jako pilot i konfigurator. Czy jak odłącze fon od tagi, to nadal będzie działać radio czy tidal? Jeśli nie to obecny adapter bt mi wystarczy...
Pewnie naiwne pytania, ale mi się miesza. Sa chyba odtwarzacze sieciowe 'samodzielne' tylko dużo droższe.
Pod względem nowoczesnych funkcji sprzętu jestem do tyłu. Ot USB z mp3 do wzmacniacza to już nowość ;)
Rafał_Sz
22-10-2023, 09:59
Obecnie modele smartfonów serii S Samsunga i Apple mają tak wysokiej jakości przetworniki audio, że nabywanie odtwarzacza sieciowego mija się z celem.
Osobiście używam do audio S21 Ultra z aplikacją Tidal HiFi Plus (24 bity, 192 kHz) przez BT z LDAC przesyłam do wzmacniacza.
jurkarol
22-10-2023, 10:47
Obecnie modele smartfonów serii S Samsunga i Apple mają tak wysokiej jakości przetworniki audio, że nabywanie odtwarzacza sieciowego mija się z celem.
Osobiście używam do audio S21 Ultra z aplikacją Tidal HiFi Plus (24 bity, 192 kHz) przez BT z LDAC przesyłam do wzmacniacza.
Właśnie chciałbym się odłączyć od smartfona i miec jakieś jakby 'normalne' radio, które ciągnie stacje internetowe i ma to wszystko wbudowane. Nie wiem czy Yamaha multicast się nada i czy to nie za dużo.
jurkarol
22-10-2023, 11:40
Dobra, ja chyba chcę amplituner z radiem internetowym. Trafiłem na onkyo
Obecnie modele smartfonów serii S Samsunga i Apple mają tak wysokiej jakości przetworniki audio, że nabywanie odtwarzacza sieciowego mija się z celem.
Wymądrzajc się / uściślając, obecne modele telefonów nie mają przetworników audio wcale, o ile takie przetwarzanie rozumiemy jako konwersję sygnału cyfrowego na analogowy, zaś obecne wzmacniacze mają coraz częściej przetworniki oraz odtwarzacze sieciowe wbudowane.
Co ogólnego kierunku ostatniej rozmowy nie zmienia, bo @jurkarol (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=71809) szuka takiego urządzenia, gdzie nie będzie musiał używać smartfona jako interfejsu / kontrolera, a samego urządzenia.
Przykładem takiego urządzenia jest Fiio R7, które jest biurkową kostką z w/w przetwornikiem, wzmacniacze słuchawkowym i interfejsem opartym na androidzie.
Ja sam nie mam akurat tego urządzenia (które swoją drogą uważam za dość absurdalnie drogie), ale mam dość wiekowy już wzmacniacz słuchawkowy E10 i sobie chwalę.
Wymądrzajc się / uściślając, obecne modele telefonów nie mają przetworników audio wcale...
I po lekkim puknieciu sie w glowie, wycofuje sie z tego stwierdzenia :-)
Oczywiscie przetworniki mają - bo mieć muszą. Ale ten sygnał audio jest wysyłany tylko do wbudowanych głośników.
jurkarol
22-10-2023, 14:33
Nadajnik bt musi mieć dobry, czyli kodek, przetwornik czy co tam....
Rany konfiguracja serwera wydaje mi się prostsza
Rafał_Sz
22-10-2023, 15:48
I po lekkim puknieciu sie w glowie, wycofuje sie z tego stwierdzenia :-)
Oczywiscie przetworniki mają - bo mieć muszą. Ale ten sygnał audio jest wysyłany tylko do wbudowanych głośników.
Domniemam, że masz na myśli przetwornik cyfrowo analogowy. A ja mam na myśli cały tor audio. A ten można zrobić albo porządnie, albo na skróty.
- - - - kolejny post - - - - - -
Nadajnik bt musi mieć dobry, czyli kodek, przetwornik czy co tam....
Rany konfiguracja serwera wydaje mi się prostsza
Zależy jakie masz oczekiwania. Ale różnica między kodekami na lepszym sprzęcie jest słyszalna. Na tyle, że nawet posiadacz "standardowego" słuchu jest w stanie odczuć różnicę.
Ogólnie, jeżeli źródło i odbiornik ogarnia kodek LDAC, ACC lub aptX HD to już jest dobrze. Jeśli któreś bazuje tylko na kodeku SBC to jest średnio lub źle.
Odświeżam wątek z pytaniem o odtwarzacz sieciowy. Jakiś niedrogi, taga twa 10b. W opisie jest że ciągnie tidal, Spotify, radia internetowe.
Tylko w instrukcji ciągle jest mowa o źródle audio, które to połączyć należy z tagą - czyli smartfon. Czy taga tylko rozsyła po wifi sygnał który mu podam ze smartfona? Myślałem że fon służy tylko jako pilot i konfigurator. Czy jak odłącze fon od tagi, to nadal będzie działać radio czy tidal? Jeśli nie to obecny adapter bt mi wystarczy...
Pewnie naiwne pytania, ale mi się miesza. Sa chyba odtwarzacze sieciowe 'samodzielne' tylko dużo droższe.
Pod względem nowoczesnych funkcji sprzętu jestem do tyłu. Ot USB z mp3 do wzmacniacza to już nowość ;)
Myślę, że źle myślisz. ;) Taga, ten model, nie ma wzmacniacza. Ale w opisie na allegro napisano:
"Obsługa różnorodnych internetowych serwisów muzycznych (w tym Spotify, Tidal, Deezer, Napster, Qobuz) oraz radia internetowego (iHeartRadio, TuneIN)"
Opinia użytkownika: " Dobrze odtwarza radio, spotifi i Tidal, choć ten ostatni potrafi się czasem buforować mimo dobrego Internetu i podpięcia kablem sieciowym. Co do jakości Tidal max 16bit 48KHz Momo wersji master. Aplikacja natywna ok choć zawsze mogło by być lepiej. "
Po BT możesz wysyłać mu muzę ze swojego smartfona. Natomiast te Tagę musisz podłączyć do jakiegoś wzmacniacza, amplitunera itp.
Zastanów sie tez nad czymś takim:
https://allegro.pl/oferta/tuner-technisat-143-radio-internetowe-dab-fm-usb-12633809254
https://allegro.pl/oferta/cyfrowy-tuner-spotify-connect-bt-aplikacja-czarny-rado-internetowe-wifi-14515377344
Tu faktycznie trzeba "pobierać" Spotify itp ze smartfona.
jurkarol
23-10-2023, 00:26
Oczywiście Tage chce podłączyć do wzmacniacza czy wieży. Aplikacja natywna to pewnie 4stream - jak w instrukcji piszą.
Pal licho tidale, i tak trzeba je przesyłać, bardziej mi zależy na radiu internetowym, a to ma wiele amplitunerow... no albo kuchenne radyjko z linku kupić ;) ma wbudowany smartfon heh. Zależy mi na jak najmniejszej liczbie połączeń sprzętu; nie znam marki technisat.
Drugi link kieruje na allegro pay...
jurkarol
23-10-2023, 01:08
A propos Tagi - można używać innych aplikacji, nie wiadomo co kupujący miał na myśli pisząc o natywnej; opinie kupujących z allegro nie są miarodajne.
https://audiomuzofans.pl/test-taga-harmony-twa-10b-bezprzewodowy-odtwarzacz-sieciowy/
Ten technisat ciekawy tylko nie mogę dogrzebac się informacji o kodeku bt
LeonardZelig
23-10-2023, 07:43
Mam klona tego Technisata czyli Hama DIT2105SBTX. Generalnie spoko, tylko niestety jakością dźwięku to on nie grzeszy. Musiałem dokupić osobny DAC żeby dobrze brzmiał. Gdybym miał zakupić takiego streamera po raz drugi to chyba poszedłbym w WiiM Pro Plus, czyli wersję z wbudowanym DAC. Jednak zaletą tej Hamy jest nadajnik BT, czyli np. możesz słuchać sobie tego co gra na dowolnym urządzeniu BT które sparujesz - fajna sprawa jeśli lubisz słuchać radia/podcastu/muzyki chodząc po mieszkaniu.
jurkarol
23-10-2023, 07:58
Chyba jednak pójdę w Yamahę serii RN,
Taga i hama chyba mają kodeki sbc, więc po co się cofać i mieć taką sobie jakość.
LeonardZelig
23-10-2023, 08:22
Chyba jednak pójdę w Yamahę serii RN,
Taga i hama chyba mają kodeki sbc, więc po co się cofać i mieć taką sobie jakość.
Mała uwaga - kupując streamer ograniczasz używanie telefonu do roli pilota, więc pytanie, czy faktycznie będziesz z tego BT korzystał?
Chyba jednak pójdę w Yamahę serii RN ...
Polecam. Łatwa obsługa i dobry dżwięk.
jurkarol
23-10-2023, 10:34
Mam wieże pianocraft i lubię to brzmienie
Chyba jednak pójdę w Yamahę serii RN, .
Polecam. Łatwa obsługa i dobry dżwięk.
Mam wieże pianocraft i lubię to brzmienie
Niestety, ale ta Yamaha to juz nie to brzmienie. Mam ten model. Nie macie pojęcia jaką mam zagwodzkę. Mam dobry wzmacniacz z niezłym dźwiękiem. Osobno tuner, ale z tej samej epoki, czyli ma FM, ale nie ma internetu, BT czy Wi-Fi. No to pomyślałem, że wymienię to na właśnie Yamahę RN 602 bo ma wszystko. No i ma wszystko, ale ... nie dźwięk. Podobno wyższy model, RN 803 ma dobry. By było ciekawiej mam też starą Yamahę RX-V 540 i ona brzmi lepiej od tego RN 602.
Mam dwa pokoje, które chcę "obsłużyć" muzycznie.. W jednym (powiedzmy salon) starą dużą wieżę (przedwzmacniacz, wzmacniacz, korektor, tuner, CD i gramofon) i podłogowe B&W. W drugim (sypialnia) był ten amplituner 540 i monitory B&W. Mam też schowane w piwnicy duże podłogówki JAMO, świetny dźwięk.
Kombinowałem tak. Kupie te Yamahę RN 602. Kolumny A - podłogówki tam gdzie TV, kolumny B - monitory w sypialni. RN 602 ma sterowanie ze smartfona, mogę przełączać A/B (ba, można mieć włączone A i B razem). Więc jedno urządzenie (+ CD i gramofon) załatwi dwa pomieszczenia. Resztę sprzedam (stary przedwzmacniacz, wzmacniacz, Yamahę 540 i kolumny Yamo, ładne pare tysięcy odzyskam). Wiecie jak to teraz wygląda? Mam wszystko w jednym pokoju, wygląda w nim jak w sklepie ze sprzętem audio :) I nie wiem co zrobić.
Jeżeli chciałbym zostawić Yamahę RN 602 to niefajne. Dźwięk mi nie leży, chyba, że mam podłączone wszystkie 4 szt B&W. Monitory stoją na podłogówkach! I pewne rodzaje muzyki słucham na A- podłogówkach, inną muzykę słucham na B- monitorach, a najczęsciej mam włączone A+B.
Tylko, że w drugim pokoju nie mam muzyki. Podłogówek Jamo nie ma jak postawić, mały, zawalony meblami pokój. Bo bym zostawił wtedy stary amplituner, ten 540
Jeżeli zostawię stary wzmacniacz to bym musiał dokupić coś czego szuka jurakol by mieć radio sieciowe, Spotifa itp. Stary wzmak nie da się sterować smartfonem, nie ta epoka. Pilot od wzmacniacza przez ściane nie łapie. Czyli w małym pokoju muszę mieć kolejny zestaw muzyczny i nie puszczę tam muzyki z gramofonu lub CD.
Na te chwile to wygląda tak, że Yamaha RN-602 będzie przed przedwzmacniaczem (i dalej końcówka mocy z 4 kolumnami B&W). Ale by wybrac w którym pokoju będą grały to będę musiał się fatygować do tego wzmacniacza. Skoro nie będę wykorzystywał RN-602 jako wzmacniacza to wolałbym sie go pozbyć (niepotrzebnie zamrożona kasa), tylko kupic cos podobnego (sieciowego itp) do tego co szuka jurakod. Ze starowaniem ze smartfona, bym mógł leżąc w łóżku zmieniac głośność starego wzmacniacza będącego w drugim pokoju.
Nie wiem co robić.
Piloty od Yamahy powinien być stawiany za wzór. Antyergonomii. Ich porąbało na maxa. Fatalnie wyważony, wszystko co wazne jest na samym dole (np głosniej - ciszej) czyli długi wąski pilot trzyma się za sam koniec, w dwóch paluszkach, wypada z reki. Przyciski malutkie, to pikuś, ale pilot jest srebrny a napisy na nim szare i mikroskopijne. Nieczytelne bez okularów. Brak częsci z cyframi 0-9. Czyli jak sobie zaprogramujesz radio FM i sie chcesz przełączyć z czegoś co masz na pozycji 1 na coś na pozycji 8 to klikasz 8 razy guzik preset >. Geniusze po prostu.
Z tym dzwiękiem to przesadzasz ale o gustach się nie dyskutuje.
Sprawdź inne kolumny - ELAC-i.
Pilot do Yamahy jest zbędny ponieważ wszystko obsługujesz z aplikacji MusicCast.
To jest dopiero wygoda.
Używam tej apki, bo jak leżę w łóżku w drugim pokoju to pilot mi nie włączy radia, nie zrobię ciszej głośniej. Używam tej apki. Ale tam gdzie mam TV to jednak bym wolał używać pilota.
Kolumn nie będę zmieniał. Mam juz 3 pary dobrych kolumn, przy innych źródłach mam dobry dźwięk. To nie one sa winne.
LeonardZelig
19-11-2023, 21:41
Używa ktoś z Was Xiaiomi Mi Box 4K? Zastanawiam się nad zakupem pod kątem streamera audio i widło. Działa w nim AirPlay?
robin102
20-11-2023, 13:48
Mam juz 3 pary dobrych kolumn, przy innych źródłach mam dobry dźwięk. To nie one sa winne.
Ciekawe zagadnienie jak zaadaptować słuch do trzech różnych prezentacji z tych trzech par głośników, bo przecież ....
patronat
20-11-2023, 14:09
Używa ktoś z Was Xiaiomi Mi Box 4K? Zastanawiam się nad zakupem pod kątem streamera audio i widło. Działa w nim AirPlay?
mam mi sticka 4 k - nie ma airplay, nie ma możliwości podniesienia do google tv
z boxem może być podobnie niestety
Ciekawe zagadnienie jak zaadaptować słuch do trzech różnych prezentacji z tych trzech par głośników, bo przecież ....
Usprawiedliwia mnie to, że słucham od muzyki poważnej po ciężkiego rocka. Mam jedne kolumny (podłogówki) od A, drugie (monitory) pod B, a czasami słucham A+B. Zresztą już to pisałem. Zmieniam w zależnosci od muzy. I od godziny. Nocą ciężkiego rocka na podłogówkach nie słucham, oszczędzam sąsiada. :)
Adam_S_Maj
21-11-2023, 20:12
Uważam, że RN 602 to całkiem dobry "grajek" , używam go przede wszystkim jako radia internetowego, szczególnie polecam stacje emitujące sygnał o lepszych parametrach dźwięku np. Rockservis itp., , lubię też słuchać dobrej jakości plików po usb oraz z kompa przy użyciu jRivera przez wejście coaxial, hiresy z fona przez wi fi też fajnie się prezentują. Istotne też jest zgranie z kolumnami i raczej nie polecałbym do niego B & W.
cybulski
27-11-2023, 07:33
Obecnie modele smartfonów serii S Samsunga i Apple mają tak wysokiej jakości przetworniki audio, że nabywanie odtwarzacza sieciowego mija się z celem.
Osobiście używam do audio S21 Ultra z aplikacją Tidal HiFi Plus (24 bity, 192 kHz) przez BT z LDAC przesyłam do wzmacniacza.
Rafał_Sz No właśnie, jak jest z tymi DAC, ma sens czy nie ma obecnie. Muzę ze Spotify odtwarzam na iphonie 15pro. Mam Denona PMA 1500 AE. Myślałem o Tidalu dla lepszego dżwięku.
Tutaj też rozglądam się za lepszymi kolumnami. Od ponad 15 lat Mourdant Avanty 908, zastanawiam się czy technika kolumn nie poszła do przodu i może czas na wymianę.
Jestem w muzyce "starej daty", więc do muzy stereo, klasyczny wzmacniacz, czasem słucham swoich starych cd odtwarzacz denona 1550AR. Tak czytam sobie i moim zdaniem do muzy amplituner to nie rozumiem na co komu radio ze wzmacniaczem :) Lepsza muza będzie z dobrego wzmaka chyba. No chyba że te nowoczesne "procesory" dżwięku w tych pudełkach coś faktycznie dają w stereo.
Więc chciałbym ewentualnie zmienić te Mourdant Avanty 908, one na papierze są ok, w odsłuchu na PMA1500AE w mojej ocenie teraz mają zbyt mało dołu, kiedyś tego nie słyszałem, może słuch się zmienia z czasem. Muzy słucham od podstawówki i przeszedłem przez technicsy, marantze, yamahę. Nigdy nie miałem amplitunera a klasycznie duże wzmaki i duże kolumny. Avanty 908 teoretycznie dają od dołu 35hz. Kiedyś miałem B&W chyba 60X ileś i przy Technics SUA700 grały ok ale na denonach brakowało dołu wiec weszły te Avanty.
Mam zagwozdkę. Kiedyś słuchałem Dali ale to była mocna górna półka i nie chcę iść w tę stronę, nie potrzebuję a tańsze Dali odłuchowo już nie porywały. Generalnie słucham na codzień dużo jazzu, wokal w jazzie, tzw roca już prawie nie, muzy "elektronicznej" też mało.
Nie rozumiem tej sprawy z DACami wbudowanymi w telefony. Macie te telefony podłączone kablem do sprzętu czy jak ? Czy może sinozębnym przesyłacie?
cybulski
Do jazzu to kup sobie lampowy wzmacniacz :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Usprawiedliwia mnie to, że słucham od muzyki poważnej po ciężkiego rocka. Mam jedne kolumny (podłogówki) od A, drugie (monitory) pod B, a czasami słucham A+B. Zresztą już to pisałem. Zmieniam w zależnosci od muzy. I od godziny. Nocą ciężkiego rocka na podłogówkach nie słucham, oszczędzam sąsiada. :)
I to jest bardzo fajne rozwiązanie.
Ja mam duże kolumny podlaczone do lampowca
Małe kolumny mam podłączone do "neutralnego" toru, który jest bardziej "ostry" i tam na przykład maanam brzmi tak jak powinien :D
cybulski
27-11-2023, 09:47
Z wiekiem zachciewa się wygody więc wymyśliłem sobie aby z mojego zbioru CD, zrzucić niektóre jako FLAC i słuchać z NASA na dużym sprzęcie. Więc tu domyślam się że potrzebny jakiś sieciowy DAC (czy cuś) co będzie równie dobrze grało co oryginalny CD z dobrego odtwarzacza.
Żeby iść w lampy to aż taki purysta nie jestem a epokę winyli miałem na studiach, obecnie chyba aż tyle nie słyszę, wiek robi swoje.
Wybacz, ale zarówno z winyli jak i lampowca to raczej "mniej słychać". Klimat się bardziej liczy.
Rafał_Sz
27-11-2023, 10:08
@Rafał_Sz (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=7437) No właśnie, jak jest z tymi DAC, ma sens czy nie ma obecnie.
Według mnie nie. Kiedyś korzystałem z DACa wbudowanego w CD Harman/Kardon. Obecnie Tidal HiFi z opcją master i odpowiednim kodekiem BT w zupełności mi wystarcza.
Nie rozumiem tej sprawy z DACami wbudowanymi w telefony. Macie te telefony podłączone kablem do sprzętu czy jak ? Czy może sinozębnym przesyłacie?
@cybulski (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=819)
Były w necie robione próby "w ciemno" z optykiem vs wysoki kodek BT. Okazało się, że ludzki słuch jest za słaby dla wykrycia różnicy.
cybulski
27-11-2023, 10:21
@Rafał_Sz (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=7437) a żeby właśnie słuchać plików np flac z Nasa to co trzeba "po drodze" dobrego mieć aby jakość była top ?
Czy jakość z Tidala będzie porównywalna ? I jak to skonfigurować najlepiej ? Jak pisałem, nie znam się w temacie i długie doktoryzowanie, błędy się chcę ominąć.
Były w necie robione próby "w ciemno" z optykiem vs wysoki kodek BT. Okazało się, że ludzki słuch jest za słaby dla wykrycia różnicy.
W idealnych warunkach.
Ja nie mam zamiaru negować ślepych testów, bo sam jestem ich gorącym zwolennikiem. Ale z drugiej strony, tyle już dziwnych efektów bezprzewodowego przesyłania doznałem, że wolę fizyczny kabel.
Druga sprawa to kwestia tego, że te wszystkie streamingi oferują niestety "zremasterowane" płyty, ale to jest temat rzeka...
cybulski
27-11-2023, 11:36
Pamiętam że raz brałem udział w ślepym teście :)
W czasach studenckich, pod Pewexem w Wawie, było stoisko i gość puszczał muzykę z cd i na zmianę z jakiegoś bardzo wypasionego magnetofonu z kaset chyba TDK chrome czy metal. W kązdym razie test polegał na tym że było dziesieć zmian i trzeba było poznać co z czego.
Jeśli się odgadło 8 na 10 to dostawało się paczkę (10szt) TDK chrome. W kolejce przede mną nikt nie wygrał.
Na początku gość puszczał próbki, słuchało się na słuchawkach. Gdy byłem gotowy włączał test. Oczywiście poznać nie było sposobu ale w muzie był wokal ... i tu jak na dłoni :) miałem 10/10 i paczkę TFKów :)
robin102
27-11-2023, 23:02
Takie testy z doskoku na nieznanym dla swojego aparatu słuchowego sprzęcie to gufffno warte. Akomodacja słuchu to podstawa. Po prostu nasz zmysł musi się nauczyć danej charakterystyki toru odsłuchowego. Jak już to nastąpi to można wprowadzać niuansowe zmiany i je się wychwyci.
Rafał_Sz
28-11-2023, 09:55
@Rafał_Sz (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=7437) a żeby właśnie słuchać plików np flac z Nasa to co trzeba "po drodze" dobrego mieć aby jakość była top ?
Czy jakość z Tidala będzie porównywalna ? I jak to skonfigurować najlepiej ? Jak pisałem, nie znam się w temacie i długie doktoryzowanie, błędy się chcę ominąć.
Mam wiedzę sprzed kilku lat, nie pomogę.
@Rafał_Sz (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=7437) a żeby właśnie słuchać plików np flac z Nasa to co trzeba "po drodze" dobrego mieć aby jakość była top ?
Czy jakość z Tidala będzie porównywalna ? I jak to skonfigurować najlepiej ? Jak pisałem, nie znam się w temacie i długie doktoryzowanie, błędy się chcę ominąć.
Kolejność dla jakości to CD ( lub gęste formaty ale te kosztują ) - Flac - Deezer lub Tidal ( pliki dobrej jakości i niekoniecznie remasterowane ).
Ale jak masz więcej niż 40 lat to jedna cholera. :lol:
robin102
28-11-2023, 11:40
Ale jak masz więcej niż 40 lat to jedna cholera. :lol: No może więcej jak 50
:D :D :D
cybulski
28-11-2023, 13:56
Też tak myślałem, że w pewnym wieku, niektóre rzeczy trącą sens, w odsłuchu muzy i to tylko zbędne wysiłki.
cybulski
30-11-2023, 10:07
Mnie się wydaje, że mając dobre źródło (cd, czy pliki, odtwarzacz cd czy sieciowy) to wąskim gardłem najczęściej będą jednak kolumny i akustyka pomieszczenia, lub po prostu za małe pomieszczenie.
Mam kilka swoich referencyjnych płyt czy kawałków, gdzie mniej więcej wydaje mi się iż wiem jak mają brzmieć. Będąc za czasów studenckich na wydziale elektroniki PW, bawiliśmy się w odsłuchy, korzystając z komory odsłuchowej na uczelni.
- - - - kolejny post - - - - - -
Coby nie kombinować na początku toru, to jednak jeśli nie mamy sensownego wzmiacniacza i kolumn przynajmniej +/- 3db w zakresie 35hz-20khz, to w niektórych kawałkach po prostu nie usłyszymy pełnej sceny, ruchu powietrza, czy nawet kontrabas będzie brzmiał niepełnie, już nie wspomninając o utowrach np Enii gdzie no trzeba mieć zejście niżej niz te 35hz aby doświadczyć tego co tam nagrała albo weźmy na przykład drugą z brzegu płytę np Blade Runner Vangelisa :)
Jaki jest cel tych zmian, @cybulski (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=819) ?
Bo w mojej opinii cel jest chyba mikołajowo-bożonarodzeniowy :-)
Gdzieś w wątku przewinęła się wygoda, użycie NAS jako serwera i/lub serwisów streamingowych.
Jeśli tak, to są dwie opcje:
1. dokupujesz player i zostajesz przy swoim Denonie. Player sieciowy Denona DNP-2000NE - aż sprawdziłem - kosztuje 1/3 nerki, ale jest wszystko-mający (NAS, streamingi, nawet bluetooth z komórki, jeśli już chcesz aż tak nieoptymalnie) i pewnie będzie wizualnie pasować do obecnego wzmacniacza i odtwarzacza CD.
2. zmieniasz wzmacniacz na amplituner stereo, który ma - a dziś już chyba wszystkie mają - też player sieciowy, więc i DAC, itd. Zmiana wzmacniacza to jednak też dobór kolumn, akustyka pomieszczenia, (zdegradowany wiekiem) słuch odbiorcy. Więc w efekcie końcowym więcej niż 1/3 nerki.
Efektem opcji jeden będzie to, że muzyka słuchana dzisiaj z CD będzie grała taką samą jakością ze źródła "player sieciowy", chyba że jesteś w stanie odróżnić 16-bit 44.1 kHZ z CD od tidalowego 24-bit 192 kHz. Ale będzie wygodniej.
Efekty opcji dwa trudno przewidzieć, bo de facto może się to skończyć całościową zmianą sprzętu.
Opcja dwa moim zdaniem bardziej odpowiada celowi mikołajowo-bożonarodzeniowemu.
Cokolwiek wybierzesz, pochwal się.
LeonardZelig
30-11-2023, 11:10
O ile źródło faktycznie dobrym jest. Ja dość ekonomicznie podszedłem do tematu bo audiozbok ze mnie żaden, ale różnice między wbudowanym w amplituner DAC a zewnętrzym FiiO i koniec końców Toppingiem usłyszałem. I jak na moje stare uszy to były one dość spore.
cybulski
30-11-2023, 11:26
Jaki jest cel tych zmian, @cybulski (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=819) ?
Bo w mojej opinii cel jest chyba mikołajowo-bożonarodzeniowy :-)
Gdzieś w wątku przewinęła się wygoda, użycie NAS jako serwera i/lub serwisów streamingowych.
Jeśli tak, to są dwie opcje:
1. dokupujesz player i zostajesz przy swoim Denonie. Player sieciowy Denona DNP-2000NE - aż sprawdziłem - kosztuje 1/3 nerki, ale jest wszystko-mający (NAS, streamingi, nawet bluetooth z komórki, jeśli już chcesz aż tak nieoptymalnie) i pewnie będzie wizualnie pasować do obecnego wzmacniacza i odtwarzacza CD.
2. zmieniasz wzmacniacz na amplituner stereo, który ma - a dziś już chyba wszystkie mają - też player sieciowy, więc i DAC, itd. Zmiana wzmacniacza to jednak też dobór kolumn, akustyka pomieszczenia, (zdegradowany wiekiem) słuch odbiorcy. Więc w efekcie końcowym więcej niż 1/3 nerki.
Efektem opcji jeden będzie to, że muzyka słuchana dzisiaj z CD będzie grała taką samą jakością ze źródła "player sieciowy", chyba że jesteś w stanie odróżnić 16-bit 44.1 kHZ z CD od tidalowego 24-bit 192 kHz. Ale będzie wygodniej.
Efekty opcji dwa trudno przewidzieć, bo de facto może się to skończyć całościową zmianą sprzętu.
Opcja dwa moim zdaniem bardziej odpowiada celowi mikołajowo-bożonarodzeniowemu.
Cokolwiek wybierzesz, pochwal się.
Cel jest taki, bo popsuł mi się odtwarzacz cd denon 1550ar, przestał czytać płyty więc się rozglądam bo chyba nie warto naprawiać.
cybulski
30-11-2023, 12:23
O ile źródło faktycznie dobrym jest. Ja dość ekonomicznie podszedłem do tematu bo audiozbok ze mnie żaden, ale różnice między wbudowanym w amplituner DAC a zewnętrzym FiiO i koniec końców Toppingiem usłyszałem. I jak na moje stare uszy to były one dość spore.
Ten? https://www.q21.pl/fiio-r7-czarny.html
LeonardZelig
01-12-2023, 06:42
Nie, chodziło mi o tani DAC Fiio. Źródłem jest jakiś kombajn Hamy a DAC to Topping E30. Gra to całkiem w porządku, ale ja mało wymagający jestem.
cybulski
01-12-2023, 06:49
Nie, chodziło mi o tani DAC Fiio. Źródłem jest jakiś kombajn Hamy a DAC to Topping E30. Gra to całkiem w porządku, ale ja mało wymagający jestem.
Kiedyś też miałem większe wymagania, teraz po prostu cieszę się muzyką i nie bardzo chcę przepłacać jeśli "nie słychać różnicy" :)
Często słucham również muzyki w kuchni na takim grajku Marshall Woburn (https://www.thomann.de/pl/marshall_woburn_bt_ii_black.htm) i też mi wystarczy już na moje uszy. Tutaj to przeważnie z radia internetowego Swiss Jazz Radio i Spotify. Więc ta jakość zeszła trochę na plan dalszy, bo nie zawsze musi być "ten duży sprzęt" :)
jednym z najtańszych a dość dobrych wyjść jest zakup
XQ-50 Pro
oferuje naprawdę niezłą jakość dźwięku, po prostu w telefonie też musisz mieć dobrze kodeki do sinozębnego.
Opcja numer dwa to zakup rapberry pi 4 i instalacja volumio. Muzykę wtykasz w dowolnym formacie na pendrajwach w złacza usb lub definiujesz dostęp do twojego NASa
Przy tej opcji możesz rozważyć dokupienie zewnętrzengo DACa (na usb) lub zakupienie dedykowanej płytki z DAC do raspberry.
Opcja trzecia to zakup "streamera" z wejściem usb z którego będzie czytać pliki z muzyką i/lub możliwością czytania plików z twojego NASa
cybulski
01-12-2023, 11:04
Zastanawiam się czy to nie jest zbyt przereklamowane Eversolo dmp6 lub Fiioo R7.
Eversolo ma opcje że mogę sobie włożyć dysk nvme gdzie pozrzucam flac. Chociaż przy opcji tidal lub nawet jakości hires music Apple to może nie mieć sensu ani potrzeby, chyba że czegos nie ma.
Skoro nawet to znalazłem na Apple Music
77579
Dla mnie streamingi mają niewielki sens ze względu na to, że praktycznie 100% muzyki jest zepsute "remasteringiem"
Dzisiaj wziąłbym już sprzęt all in one
cybulski
01-12-2023, 11:23
Dla mnie streamingi mają niewielki sens ze względu na to, że praktycznie 100% muzyki jest zepsute "remasteringiem"
Dzisiaj wziąłbym już sprzęt all in one
I tu się zgadzam, wersje remaster chyba mają grać lepiej na słabszym popularnym sprzęcie :)?
Ludzie posiadający lepszy sprzęt lubią podbudować sobie ego takimi tekstami.
Po czym z upodobaniem słuchają TAJDALA w wersji superdupermasterhajend i pieją nad jakością :-P - sluchając zepsutych nagrań
Problem wziął sie podobno z początkowych zabiegów przed emisja radiową utworów. A potem poszło...
Na ile to wszystko prawdan nei obchodzi mnie. Wiem że kasa która można zgarnąć na reedycjach powoduje że właściwie każda płyta została zepsuta, pozbawiona dużego DR a w części zepsuto wokal (choćby the doors)
cybulski
01-12-2023, 14:01
To jest podobnie jak z fotografiami niuń. Totalny remastering. I mało tego, wszyscy się tym jarają i chcą wincyj. Tu historycznie o remasteringu https://iviteraudio.pl/artykuly/remastering-plyt-dobro-czy-zlo
Tajdala mówisz :) podobno najlepsze pliki ma. Nie wiem nie mam.
cybulski
01-12-2023, 15:00
Tak a propos to zaniosę do nich swój zesputy 1550ar i zobaczę co powiedą, może to tylko sam naped padł. Poczytałem w necie podobno się zdarza w tych modelach. A mój już długo u mnie gra.
cybulski
01-12-2023, 19:29
Ludzie posiadający lepszy sprzęt lubią podbudować sobie ego takimi tekstami.
Po czym z upodobaniem słuchają TAJDALA w wersji superdupermasterhajend i pieją nad jakością :-P - sluchając zepsutych nagrań
Problem wziął sie podobno z początkowych zabiegów przed emisja radiową utworów. A potem poszło...
Na ile to wszystko prawdan nei obchodzi mnie. Wiem że kasa która można zgarnąć na reedycjach powoduje że właściwie każda płyta została zepsuta, pozbawiona dużego DR a w części zepsuto wokal (choćby the doors)
No to dokładnie tak jest jak napisakem. że wersja remasterowana często jest przesłodzona, podbity dół góra, głośniejsza, co może dobrze brzmi na sprzęcie popularnym ale niekoniecznie o to chodzi gdy juz słuchamy na lepszym. Zapewne jest jak w zalinkowanym przeze mnie linku, że po zachwycie podbijaniem wszystkiego, przyszła pora na remastering z głową a nie tylko pod popularnego słuchacza.
Zresztą ja nie mogę słuchać nowego jazzu (nazwanego błędnie smooth czy też chiil jazzem, to po prostu pop) mam wrażenie że brzmienie jest na jedno kopyto a muzycznie ma się nijak do klasyki tego o co chodzi tym gatunku, improwizacji, itp. To samo tyczy często innych klasyków, remastery zabijają pierwotny klimat. Natomiast na małym grajku remaster jest znośny a nawet lepiej brzmi niż oryginał.
cz4rnuch
01-12-2023, 23:18
Odnoszę wrażenie, że trochę demonizujecie i piszecie o mrocznych czasach z tzw. epoki "Loudness War". Dziś się już od tego odchodzi, bo coraz częściej za konsole biorą się nie wytwórnie płytowe a sami twórcy. A ci zazwyczaj dobrze wiedzą jak ma brzmieć ich materiał.
cybulski
02-12-2023, 00:04
No tak jest też napisane w tym tekście co linkowakem, że obecnie robią to już z głową a nie pod tani efekt.
Odnoszę wrażenie, że trochę demonizujecie i piszecie o mrocznych czasach z tzw. epoki "Loudness War". Dziś się już od tego odchodzi, bo coraz częściej za konsole biorą się nie wytwórnie płytowe a sami twórcy. A ci zazwyczaj dobrze wiedzą jak ma brzmieć ich materiał.
"dzisiaj" mało co trafia w moje gusta :)
Więc troszkę za późno to sie stało
A czy demonizuję? Wiesz, to zależy od tego czy słuchało się wcześniejszych wersji i czy subiektywnie nam to przeszkadza. Podam przykłady:
- Zepsuty "oddział zamknięty" jest tak "wygładzony" że stal się inną płytą, zniknęła zadziorność i taki trochę "garażowy"(przejaskrawiam) dźwięk. I o ile można by przymknąć oko na sam dźwięk to wokal bez tej zadziowrnosci jest słaby.
- Smells like teen spirit - został tak wysterowany że cały utwór jest jedną wielką parówką bez wgłębień, wszystko na jednym poziomie. Męczy.
- Zremasterowany Machine head" poszedł w brzmienia zbliżone już do "Infinite" - to nie jest po prostu ten sam zespół.
- Zremasterowane płyty "The doors" gdzie nagle wokal stał się bardziej agresywny, duzo bardziej wyszedł do przodu.
I tak pewnie mógłbym jeszcze ciągnąć długo.
Niektórym to przeszkadza innym nie. Mi przeszkadza.
I o ile słuchając w aucie nie ma problemu bo skupiony jestem na jeździe, to w domu wolę słuchać swoich wynalezionych starszych wersji.
cybulski
02-12-2023, 08:40
Dokładnie się zgadzam. Po prostu gdy znamy wersje oryginalne starych nagrań to często po prostu przeszkadza w domu wersja poprawiona. Mnie też dodatkowo drażnią podbite doły na poziomie jakby 50-100hz, to się rozjeżdza i często nie ma związku z oryginałem. A też wychodzę z założenia, że artysta wiedział jak to miało być oryginalnie i do tego jestem przyzwyczajony. A tak wsio ma modłę ala Majkel Dżekson :) Nic mu nie ujmując, Majkel dobry w samochodzie, bo mam cd-ka, albo domówce, ale nie normalnie do słuchania.
cybulski
02-12-2023, 09:14
I o ile słuchając w aucie nie ma problemu bo skupiony jestem na jeździe .....
I jak to się mówi "jadę sobie a muzyka w ałcie zapiżdża" :grin:
cybulski
02-12-2023, 10:06
Wracając do tematu, którego pewnie by nie było u mnie gdyby nie popsuł mi się odtwarzacz cd i zapewne nie zrobiłbym researchu. Byłoby bez zmian. Ale skoro tak się zadziało to pora się rozejrzeć co aktualnie w trawie piszczy.
W zasadzie od zakupu wiele lat temu Denona 1550AR, przestałem śledzić nowości w sprzęcie, ominąłem SACD i tego typu audiofilskie nowości, nie mówiąc już o plikach cyfrowych coraz lepszych formatów.
Z jednej strony jak jest dobrze to nie ma co zmieniać ale z drugiej strony takie momenty są zawsze okazją do zrobienia kroku w ogólnie rozumianej poprawie czyli iść z postępem, tak jak prawie 8 lat temu była decyzja o moim pierwszym bezlustrze.
I jak to bywa nie chcę czegoś kupić aby potem za chwilę zmieniać. Taki sprzęt chcę kupić i zapomnieć o nowościach na ileś lat. Bo celem jest słuchanie muzyki a nie ciągła zmiana (tak samo mam w sprzęcie foto, komputerach, i tyle). A było nie było ciągle coś jednak słyszę, słyszę różnice, niuanse.
Zatem do brzegu więc, w zasadzie to najbardziej mi się podobają na papierze FiiO R7/Eversolo A6 lub półka cenowo zdecydowanie wyżej Eversolo A8. A8 model to chyba nowość https://youtu.be/aIeXQZIEcKM?si=plOUuEBztyb1SNNw
Z racji tego jakiej muzy lubię słuchać, nie przy okazji gdy ma tylko "lecieć w tle", ale na kanapie, centralnie, to sądzę że zmiana na wstępie toru muzycznego, powinna wprowadzić nową jakość.
Any ideas lub inne przemyślenia :) ?
cz4rnuch
02-12-2023, 10:21
No tak jest też napisane w tym tekście co linkowakem, że obecnie robią to już z głową a nie pod tani efekt.
A nie zauważyłem. Przeczytałem i w sumie z tego artykułu wynika też choćby to, że często poprawiało się albumy, które z racji tego, że cyfrowa muza dopiero raczkowała to popełniono wiele błędów przez co od samego początku produkcje nie brzmiały tak jak sobie tego życzyli muzycy. Mówi się, że z gówna bicza nie ukręcisz, ale masz w artykule przykłady Rush czy Dire Straits gdzie nawet z beznadziejnego ponoć materiału wyjściowego dało się coś zrobić, skoro obecnie Brothers in Arms okupuje pierwsze miejsca na wielu zestawieniach "wszechczasów". Czyli od samego początku próbowano robić również coś dobrego. Dla mnie z tego artykułu wynika jedna refleksja. Remaster nie jest z natury ani dobry ani zły. Jest dobry jeśli jest dobrze zrobiony, zazwyczaj zgodnie z wizją autora oryginału. No chyba, że słuchacze wiedzą lepiej. Jak z anegdotą z tego artykułu o Jimmy'm Page'u :)
"dzisiaj" mało co trafia w moje gusta :).Ok, ale w takim razie dlaczego wszystkie remastery wrzucasz do jednego kubła? Bo piszesz a później powtarzasz, że wszystko jest zepsuje, że ludzie nie słyszą jakie to płaskie itd. A co do przykładów to można je znaleźć na potwierdzenie każdej tezy. Również tej w opozycji do twojej. Bo dzięki remasterowi And justice for all niektórym w końcu udało się usłyszeć na tej płycie bas :) Również wcześniejszy re. Master of P. zbiera pochlebne opinie (niepochlebne również). Nic to dla mnie nie znaczy, bo ja te różnice, jeśli w ogóle słyszę to tylko w bezpośrednim porównaniu. Jak mi to kto wyłoży. A tak się muzyki nie słucha. Bo tak jak to się robi ostatnio te zmiany są bardzo subtelne. A to, że kiedyś zepsuto jakieś "poprawione" płyty to pewnie głównie wina wytwórni muzycznych. Na rękę im było zapewne to, że zabrakło artystów, którzy wcześniej dołączyli do klubu 27 więc nie mieli się jak temu sprzeciwić. Teraz widzę inną tendencję. Artyści często biorą czynny udział w takim poprawianiu. Choć i tak myślę, że głównie chodzi o pieniądze, czasami także o odzyskanie praw do swojej muzyki (czyli też o pieniądze :)). Jak np. szeroko omawiany przypadek Taylor Swift, która poszła o krok dalej, by odzyskać swoją muzę. Albo Radiohead, którego tak ponoć wkurzały reedycje "OK computer" wydawane taśmowo przez EMI, że postanowili zrobić to po swojemu wydając OKNOTOK. Zespół zarobiony, pełna kontrola nad materiałem, a słuchacze dostali coś w bonusie. Z resztą ja pierwszy raz OK Computer usłyszałem z walkmana z badziewnymi słuchawkami dołączonymi do zestawu a i tak materiał zrobił na mnie kolosalne wrażenie. Na tyle duże, że zamiast pójść na egzaminy poprawkowe wolałem sobie po raz kolejny przesłuchać kasetę na plaży :) Nie przeszkadzało mi to, że nie słyszę tego w 100% tak jak to zostało oryginalnie wymyślone przez zespół, bo muzyka była na tyle dobra, że zabrzmiałaby świetnie na czymkolwiek. A to rozkminianie tych ledwie słyszalnych niuansów (przyznaje, że czasami różnica może być nieco bardziej słyszalna) odbieram trochę tak jak to "spuszczanie" się nad wykresami ostrości, winiety, kontrastu itd. Z których jak widzę na tym forum sami sobie stroicie żarty.
cybulski
02-12-2023, 10:44
Bo MUZA to poważna sprawa nie to co tam jakiś pixel peeping albo to czy ziarno lepsze z filmu, dehancera czy jakiekolwiek inne :mrgreen:
Zresztą, wzrok słuch to najważniejsze doznania, potem jest kuchnia, długo nic no i może seks poza podium :mrgreen:.
…Zatem do brzegu więc, w zasadzie to najbardziej mi się podobają na papierze FiiO R7/Eversolo A6 lub półka cenowo zdecydowanie wyżej Eversolo A8. A8 model to chyba nowość https://youtu.be/aIeXQZIEcKM?si=plOUuEBztyb1SNNw
Z racji tego jakiej muzy lubię słuchać, nie przy okazji gdy ma tylko "lecieć w tle", ale na kanapie, centralnie, to sądzę że zmiana na wstępie toru muzycznego, powinna wprowadzić nową jakość.
Any ideas lub inne przemyślenia :) ?
Pod koniec tego lata postanowiłem zrobić remanent i wymieniłem Node 2i w liniowym zasilaczem + DAĆ iFi Neo iDSD na Eversolo 6 ME. Do piwnicy poleciały też dwa „audiofilskie” switche Cisco Meraki zasilane liniowo.
Tor się uprościł i wszystko gra tak jak powinno. ES6 łyka wszystkie formaty do których mam dostęp aż do DSD512. Ekran mógłby być OLED , ale poza tym nie mam się do czego przyczepić. Instalacja łącznie z konfiguracją Tidal, Qobuz i Roona trwała 10 minut.
A jak mnie najdzie na CD, to został mi stareńki Sony X77ES, który nabyłem w poprzednim wieku :D
cybulski
02-12-2023, 12:39
O to nie wiedziałem, że jest jeszcze wersja pośrednia master edition między 6 i nowym 8. Nie zwróciłem uwagi, dzięki.
77620
To mój player :)
Ale ma ograniczenia
Zainteresował mnie ten player o którym mówicie. Potrzebował bym jednak na wyjściach xlr przedwzmacniacza. A na RCA po prostu wyjścia 2v
Czy to jest możliwie?
cybulski
02-12-2023, 19:48
Nie znam się aż tak na tym, tu specka A6 ME https://www.eversolo.com/Product/spec/model/DMP-A6+Master+Edition/target/SGlS2hlXYyJKKmVViAFMcQ%3D%3D.html
I A8 bo nie wiem o który chodzi https://www.eversolo.com/Product/spec/model/DMP-A8/target/uXoirEESmeVKKmVViAFMcQ%3D%3D.html
Nie wiem czy o to Ci chodzi, oba modele mają pre-amp, w teście na yt, linkowałem wcześniej, gość mówił że mógł być lepszy przedwzmacniacz.
cybulski
02-12-2023, 20:20
Overview https://www.eversolo.com/Product/index/model/DMP-A6+Master+Edition/target/SGlS2hlXYyJKKmVViAFMcQ%3D%3D.html. Dla mnie super ten model.
cybulski
03-12-2023, 09:11
77620
To mój player :)
Ale ma ograniczenia
Zainteresował mnie ten player o którym mówicie. Potrzebował bym jednak na wyjściach xlr przedwzmacniacza. A na RCA po prostu wyjścia 2v
Czy to jest możliwie?
A to na górze z zielonym światełkiem co to za model (https://youtu.be/OQIYEPe6DWY?si=gt7DATi-IoQghP7W) ?
Nie znam się aż tak na tym, tu specka A6 ME https://www.eversolo.com/Product/spec/model/DMP-A6+Master+Edition/target/SGlS2hlXYyJKKmVViAFMcQ%3D%3D.html
I A8 bo nie wiem o który chodzi https://www.eversolo.com/Product/spec/model/DMP-A8/target/uXoirEESmeVKKmVViAFMcQ%3D%3D.html
Nie wiem czy o to Ci chodzi, oba modele mają pre-amp, w teście na yt, linkowałem wcześniej, gość mówił że mógł być lepszy przedwzmacniacz.
Do swojego wykorzystania potrzebuję możliwości że:
1 - na złaczach XLR musi być możliwość sterowania głośnością (mam samą końcówkę mocy)
2 - na złączach chinch - stałe 2V (już widzę że chinole jak zwykle przewalili standard, niech ich hudy byk wydm.... i dali 2.5V)
Obydwa te ustawienia musi sprzęt pamiętać
- - - - kolejny post - - - - - -
A to na górze z zielonym światełkiem co to za model (https://youtu.be/OQIYEPe6DWY?si=gt7DATi-IoQghP7W) ?
Raspberry pi4 z allo digi one zabudowane w starym radiu z okresu PRL
cybulski
03-12-2023, 10:25
To te rzeczy są o których piszesz. Z tym że ad2 właśnie są jakieś różnice w A6 ME i A8 odnośnie tego napięcia.
Te modele można używać zarówno chyba z samą końcówką mocy jak i z normalnym wzmacniaczem po wyjściu analogowym Audio Out albo z zewnętrznym DAC. Aż na tyle nie udało mi się jeszcze zapoznać z tematem bo dla mnie to nowości. Musisz dokładnie popatrzeć na zdjęcia tyłów tych modeli i sprawdzić w specyfikacjach w linkach.
- - - - kolejny post - - - - - -
Zawsze można się umówić tutaj https://superhifi.pl/pl/i/O-nas/13 i sprawdzić. Oni mają sprzedaż Eversolo.
Ja to wiem, że ma takie funkcje. Problem polega na tym czy potrafi zapamiętać to, że na XLR ach ma mieć sterowanie głośnością a na chichach ma nie mieć sterowania.
cybulski
03-12-2023, 10:41
Na chinczach to standardem jest ze nie ma variable. Chyba.
U mnie np w odtwarzacz CD, który się popsuł, ma dwa wyjścia, fixed i variable. W eversolo tu to trzebaby poczytać.
Niestety wygląda na to że RCA i XLR nie mają możliwości rozszycią sterowania głośnością. Dupa...
cybulski
03-12-2023, 10:46
Niestety wygląda na to że RCA i XLR nie mają możliwości rozszycią sterowania głośnością. Dupa...
Jak kupię to odpowiem ale to może być pewnie dopiero przed Świętami :)
Na luzie :)
Nie mam parcia na zakupy za wszelką cenę.
Obejrzałem kilka "testów" tego sprzętu w sieci i wynika z nich, że nie ma takiej funkcjonalności, jakiej bym potrzebował.
cybulski
03-12-2023, 12:16
Ale skoro masz już sprzęt dobry to po co zmieniać? Ja w tym zakresie streamera startuje od zera, ale po zakupie nie zamierzam zmieniać przez długi czas raczej.
Bo chciałbym zmniejszyć ilość elementów.
Chciałbym mieć 2 wejścia optyczne
2 coax
Ot takie chciejstwa
I trochę wkurza mnie dziwne zachowanie volumio.
cybulski
03-12-2023, 13:02
Bo chciałbym zmniejszyć ilość elementów.
Chciałbym mieć 2 wejścia optyczne
2 coax
Ot takie chciejstwa
I trochę wkurza mnie dziwne zachowanie volumio.
W tych klockach to zawsze brałem coś z górnej średniej półki, aby potem mieć spokój na lata aczkolwiek, wtedy kupując dcd 1550ar, z 20 lat temu chyba, potem zastanawiałem się czy nie powinienem był dołożyć i kupić SACD. I tak 20 lat minęło do padu odtwarzacza od nowości. Dźwięk mi odpowiadał.
- - - - kolejny post - - - - - -
Dwa wejścia opt coax ma dopiero widzę A8. A6 ME jedno.
W tych klockach to zawsze brałem coś z górnej średniej półki, aby potem mieć spokój -[/COLOR]
.
Mocno dyskusyjne jest zaliczenie tej serii denona do górnej średniej półki ;) ale to kolejny temat rzeka
cybulski
03-12-2023, 14:02
Mocno dyskusyjne jest zaliczenie tej serii denona do górnej średniej półki ;) ale to kolejny temat rzeka
No może i tylko średnia, mnie tam starczyło :)
Niestety wygląda na to że RCA i XLR nie mają możliwości rozszycią sterowania głośnością. Dupa...
Ano nie mają.
77634
cybulski
04-12-2023, 07:33
Bo chciałbym zmniejszyć ilość elementów.
Chciałbym mieć 2 wejścia optyczne
Minimalizowanie klocków audio to był u mnie zawsze priorytet, aby nie mieć za dużo.
Mam tylko wzmacniacz denona 1500AE, ten cd 1550AR (który może uda się naprawić w sensownej kwocie, prawdopodobnie padł napęd) i AppleTV (wersja 4K 128GB z portem rj45, hdmi ). No i oczywiście dwa Marschalle Woburn i Tufton :)
Z AppleTV też jest taki myk. że ma wyjście tylko HDMI i na dziś to mam jakąś kombinację dźwięku po hdmi i z telewizora na wznacniacz. I to nie daje dźwięku takiego jak powinno. Starsza werjsa AppleTV miała wyjście optyczne, nowa nie ma nie wiem czemu. Tzn wiem czemu, HDMI obługuje tzw ARC lub eARC. Takie wejście jest w Eversolo A8. A6 ME niestety nie ma. Więc tutaj sądzę do A8 dałoby radę podłączyć HDMI do wejscia HDMI ARC i dalej na TV wyjściem HDMI.
Od dawna mam też do zmiany kolumny. Kilka lat temu spaliłem tweetery w swoich starych Mordaunt Short Avant 908. Dołożyłem więc inne "hajendowe" ale to nie gra tak jak pierwotnie więc tu trochę mam prowizorkę. No i do basów, wspomagam się starym subem Yamahy YST320. Wzmacniacz ma wyjścia Pre-out więc to fajnie działa jak na moje ucho. Ustawione tak mniej więcej, że grają aby dodać pasma gdzie już Avanty nie sięgają. Avanty teoretycznie schodzą do 35Hz ale na ucho to jest teoria, chociaż tam głośniki basowe są 25cm ułożone po bokach kolumn, nietypowe rozwiązanie jak na to co jest obecnie w głośnikach.
Jak widać u mnie zmiany sprzętu to baaaardzo powolna sprawa :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Z mojego punktu widzenia A6 ME nie rozwiązuje mi sprawy z AppleTV. To co chciałbym ma tylko A8.
77664
77665
- - - - kolejny post - - - - - -
Dla miłośników vintage podam może tutaj link - odsłuchy sprzętu, które obecnie można kupić w sensownie małej cenie uzyskując zacny dźwięk bez wydawania milionów monet https://iviteraudio.pl/testy
Toż to sklep, który to sprzedaje.
cybulski
04-12-2023, 09:22
Toż to sklep, który to sprzedaje.
Głównie to serwis który naprawia. Masz stary sprzęt, niesiesz do nich i robią przegląd naprawy, wymieniają kondensatory itp. Przy okazji sprzedają, bo klient czasem zostawia, gdy naprawa za droga. Ja u nich naprawiałem wzmacniacze stare denona i technicsa. Linka do samego sklepu bym nie dawał,proste. Ale dla kogoś kto wie o co chodzi w dźwięku, a przy okazji docenia vintage audio, to dobry link.
Ehhh
Przeczytałem 4 różne recenzje wzmacniaczy.
Chwała im za to że wspominają o tym że mają je w swoim sklepie. Niestety dane recenzje, wrażenia o brzmieniu są napisane tak, że człowiek który nie nawykły jest do czytania między wierszami nie zauważy "mielizn". Żaden z tych wzmacniaczy nie ma wypunktowanych wad lub potencjalnych zagrożeń przy łączeniu z jakimiś kolumnami ( jasnymi, ciemnymi itp.) Natomiast jeżeli potencjalny nabywca "natnie" się to autor recenzji odpowie że przecież napisał tak i tak...
To nie jest fajne.
cybulski
04-12-2023, 10:00
Nie zakładaj, że ktoś kto szuka taniego sprzętu, nie zdaje sobie sprawy z tego co kupuje. To w dużej częsci są świadomi nabywcy, niekiedy nawet "niezasobni" audiofile albo nie mający ochoty kupować czegoś za cenę samochodu.
Przeciętnie jest tak, że posiadając stare audfio hifi, które nie domaga, wrzucamy je na strych albo idziemy do takiego serwisu. Jeśli diagnoza mówi że kwota naprawy jest, załóżmy 1.5K PLN, to przeciętny Klient zostawi to za marne grosze w serwisie na części. I pójdzie do marketu i kupi super nową sztukę za 2K PLN typu gówniany wszystko mający amplituner i jest zadowolony. Tak to mniej więcej działa. Podnieść proszę rękę do góry kto ma tutaj ampituner, podobno z wypasionym dźwiękiem ? :)
Dlatego, jeśli ktokolwiek zna się cokolwiek na dźwięku, będzie wiedział kiedy trafia w takim miejscu na perełkę za ułamek kwoty :)
Tak wygląda sytuacja.
Jak faniak już zauważyłeś, nigdy się tutaj nie udzielałem w tym wątku. Zadałem tylko pytanie, ileś stron wcześniej, odnoście "toru" cyfrowego. Do toru analogowego nie potrzebuję porad, to nie to miejsce :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Ehhh
Przeczytałem 4 różne recenzje wzmacniaczy.
Chwała im za to że wspominają o tym że mają je w swoim sklepie. Niestety dane recenzje, wrażenia o brzmieniu są napisane tak, że człowiek który nie nawykły jest do czytania między wierszami nie zauważy "mielizn". Żaden z tych wzmacniaczy nie ma wypunktowanych wad lub potencjalnych zagrożeń przy łączeniu z jakimiś kolumnami ( jasnymi, ciemnymi itp.) Natomiast jeżeli potencjalny nabywca "natnie" się to autor recenzji odpowie że przecież napisał tak i tak...
To nie jest fajne.
Wg mnie to jest fajne i potrzebne, bo ludzie z pasją dzielą sie tym co mają aktualnie na stanie, piszą o odsłuchu, o wrażeniach. Często też piszą co wymieniali, itp.
Wg mnie to jest fajne i potrzebne, bo ludzie z pasją dzielą sie tym co mają aktualnie na stanie, piszą o odsłuchu, o wrażeniach. Często też piszą co wymieniali, itp.
To trochę jak gadanie o smaku potrawy. Z audio jest nawet trudniej, bo akustyka pomieszczenia, rozstawienie głośników ma duże znaczenie.
Tam gdzie kończy się rozmowa o suchych faktach kończy się sens dyskusji.
cybulski
04-12-2023, 10:43
To trochę jak gadanie o smaku potrawy. Z audio jest nawet trudniej, bo akustyka pomieszczenia, rozstawienie głośników ma duże znaczenie.
Tam gdzie kończy się rozmowa o suchych faktach kończy się sens dyskusji.
Tak dokładnie jest. Specka na papierze to teoria a dopiero odsłuch da nam jakieś wyobrażenie czy coś nam pasuje czy nie.
Przy czym odsłuchy są zazwyczaj w przygotowanym do tego pomieszczeniu, co niestety się zdarza, że odsłuchany sprzęt może nie dać takich efektów w naszym domu jakich się spodziewaliśmy.
- - - - kolejny post - - - - - -
Odnośnie jeszcze dziur i mielizn.
Najsłabszym ogniwem w naszych sprzętach audio są przeważnie kolumny głośnikowe. Można śmiało powiedzieć, że to one głównie odpowiadają za interpretację dźwięku. Myk polega też na tym aby znaleźć ten duet, wzmacniacz i kolumny, który będzie nam odpowiadał. Bo nie zawsze jest tak, że specki na papierze obu tych elementów, zagrają ze sobą jak należy albo tego jak chcemy aby zagrały.
Raczej największym problemem jest akustyka
cybulski
04-12-2023, 12:05
Tak, meble, jakieś doniczki z kfiatami które Żona wymyśla czy obrazki wiszące na ścianie, które budzą się raptem.
Nie zapominajmy o "sweet spot" na kanapie ;)
cybulski
04-12-2023, 12:40
Nie zapominajmy o "sweet spot" na kanapie ;)
U mnie zdarza się, że gdy puszczam muzykę z kolumn, to pierwsza jest w sweet spot Mela. Starszy Frodo już mało słyszy ale on kładł się niedaleko lewej kolumny na kanapie. Mówię o westach oczywiście.
Tak, meble, jakieś doniczki z kfiatami które Żona wymyśla czy obrazki wiszące na ścianie, które budzą się raptem.
Chodziło mi raczej o te bardziej poważne i działające elementy ;)
- - - - kolejny post - - - - - -
Ok, ale w takim razie dlaczego wszystkie remastery wrzucasz do jednego kubła? Bo piszesz a później powtarzasz, że wszystko jest zepsuje, że ludzie nie słyszą jakie to płaskie itd. A co do przykładów to można je znaleźć na potwierdzenie każdej tezy. Również tej w opozycji do twojej. Bo dzięki remasterowi And justice for all niektórym w końcu udało się usłyszeć na tej płycie bas :) Również wcześniejszy re. Master of P. zbiera pochlebne opinie (niepochlebne również). Nic to dla mnie nie znaczy, bo ja te różnice, jeśli w ogóle słyszę to tylko w bezpośrednim porównaniu. Jak mi to kto wyłoży. A tak się muzyki nie słucha. Bo tak jak to się robi ostatnio te zmiany są bardzo subtelne. A to, że kiedyś zepsuto jakieś "poprawione" płyty to pewnie głównie wina wytwórni muzycznych. Na rękę im było zapewne to, że zabrakło artystów, którzy wcześniej dołączyli do klubu 27 więc nie mieli się jak temu sprzeciwić. Teraz widzę inną tendencję. Artyści często biorą czynny udział w takim poprawianiu. Choć i tak myślę, że głównie chodzi o pieniądze, czasami także o odzyskanie praw do swojej muzyki (czyli też o pieniądze :)). Jak np. szeroko omawiany przypadek Taylor Swift, która poszła o krok dalej, by odzyskać swoją muzę. Albo Radiohead, którego tak ponoć wkurzały reedycje "OK computer" wydawane taśmowo przez EMI, że postanowili zrobić to po swojemu wydając OKNOTOK. Zespół zarobiony, pełna kontrola nad materiałem, a słuchacze dostali coś w bonusie. Z resztą ja pierwszy raz OK Computer usłyszałem z walkmana z badziewnymi słuchawkami dołączonymi do zestawu a i tak materiał zrobił na mnie kolosalne wrażenie. Na tyle duże, że zamiast pójść na egzaminy poprawkowe wolałem sobie po raz kolejny przesłuchać kasetę na plaży :) Nie przeszkadzało mi to, że nie słyszę tego w 100% tak jak to zostało oryginalnie wymyślone przez zespół, bo muzyka była na tyle dobra, że zabrzmiałaby świetnie na czymkolwiek. A to rozkminianie tych ledwie słyszalnych niuansów (przyznaje, że czasami różnica może być nieco bardziej słyszalna) odbieram trochę tak jak to "spuszczanie" się nad wykresami ostrości, winiety, kontrastu itd. Z których jak widzę na tym forum sami sobie stroicie żarty.
Przyznaję, że długo zastanawiałem się jak ci odpowiedzieć, bo poruszyłeś masę spraw, wrzucając do jednego wora. A niestety to forum nie ułatwia odpowiedzi na kolejne fragmenty "cytatu".
90% "mojej muzyki" to okres 1930-2000. Najróżniejsze gatunki. Masa płyt wydawanych w reedycjach po (tak około) 95 roku to rozkwit loudnesswar. Nie chce mi się sprawdzać dat. To jest jedna sprawa.
Druga sprawa to sa poprawki, które zmieniają oryginalny mastering i okazuje sie ze brzmią "jakoś inaczej" niż to co miałem na taśmach czy przegrane na taśmy w "digitalu" z CD
Obydwa przypadki to jest "nieustające wrażenie " ze cos jest nie tak. Po czym okazuje się, że znajdujesz "pierwsze wydania" (bez remasterów) i co? Nagle wracamy do tego co pamiętasz.
I poprzestańmy na tym bo zbyt wiele niuansów, zagadnień uruchamia się im bardziej zagłębiamy się w problematykę.
cybulski
04-12-2023, 21:45
Dzisiaj dostępność muzyki jest na wyciągnięcie ręki. W zależności od tego co preferujemy, czy to będzie cd, winyle, streamingi, radia internetowe. Znalezienie wersji oryginalnych, niemasterowanych, też nie jest jakimś większym problemem, poza tym, że może trzeba czasem dłużej poszukać. W porównaniu z tym jaki był dostęp w latach mojej młodości to nie ma w ogóle na co narzekać, chyba że dla zasady Panowie :)
Przecież nikt nie narzeka na dostępność ?
cybulski
04-12-2023, 21:54
Chciałem przez to powiedzieć, że osobiście wybieram muzę która mi pasuje. Nie interesuje się tym, że są masteringi które mi nie podchodzą, tak jak też jest całe mnóstwo muzyki która nie wnosi niczego. Ktoś tego słucha, dobrze niech sobie słucha, ja omijam i nie wnikam co i jak. To tak jak z fotografią, która mnie nie interesuje, nie oglądam.
cybulski
05-12-2023, 06:55
https://youtu.be/by6V5Q9fUgw?si=dVgGLDSWJs7XZoq1
Po prawie całonocnym odsłuchu, powiem tak, jest bardzo dobrze a nawet lepiej. Wybór padł na Eversolo A8.
cybulski
05-12-2023, 09:07
Raczej największym problemem jest akustyka
77711
77712
77713
Polecam raczej :
https://www.mega-acoustic.pl/
Poczytać, bo nie tylko o tłumienie chodzi, ale i rozpraszania
Polecam też zagłębić się w kalkulator audio, bo zobrazuje on choćby problemy z niskimi tonami
cybulski
05-12-2023, 09:44
Dziękuję. Możliwe że się przyda.
No niestety ten megacustic jest koszmarnie drogi. Do tego dochodzi to że właściwie warto by było mieć profi pomiary. Robi się zarąbiście drogo.
No i trzeba mieć miejsce na te elementy. :(
Ja mam wolny tylko sufit ;)
cybulski
05-12-2023, 10:06
Proste rzeczy jak wygłuszenie ściany od sąsiada w bloku czy wygluszenieszie sypialni, czasem mamy takie dodatkowe elementy do zrobienia (wykańczanie mieszkań i domów pod klucz wawa i gda). Do tej pory nie zdarzyły się co prawda bardziej skomplikowane wymagania Klientow, a strona zawsze się przyda.
Chciałem przez to powiedzieć, że osobiście wybieram muzę która mi pasuje.
Pewnie. Natomiast jak czuję że kombinowali i dopalali niskie tony to mnie to po prostu irytuje
cybulski
05-12-2023, 23:25
Pewnie. Natomiast jak czuję że kombinowali i dopalali niskie tony to mnie to po prostu irytuje
Mnie też.
Ta moda to zaczęła się od dźwięku kinowego Dolby?
Kontur a raczej loudness pierwotnie miał służyć tylko do cichego słuchania bo sprzęt był za skaby gdy cicho, duże membrany nie dawały rady się ruszać tak jak średnica.
cybulski
06-12-2023, 00:10
Fajny jest ten A8. Wizualnie ekran i sterowanie przez fona tak samo ma też A6 ME i A6.
77726
cybulski
06-12-2023, 06:30
Lecę sobie po kolei swoje płyty z jazzu, nie znalazłem na ten moment tej płyty na stremingach Tidal/Apple Music
77728
Płyty formacji Miłość, które mnie interesowały, o dziwo były. Czyli chyba pierwsza do zrippowania.
Wind Mill
06-12-2023, 22:26
Co ja paczam - jak za pomoca starego smarkfona marki Szajsung zrobić media playera z decka. :mrgreen:
To raczej do braku humoru na forum... ;)
https://www.youtube.com/watch?v=-CWHEZhdI-o
http://www.mp3tapelessdeck.pl/
cybulski
14-12-2023, 09:22
Eversolo A6 vs A6 ME vs A8
https://youtu.be/LAJ6FmBRw_0?si=Dy1JC4RfHIOn4d4s
cybulski
28-12-2023, 05:57
Przed świętami była obniżka do 4.5tys z 5.95tys za sztukę Monitor Audio Silver 500 7G więc wymieniłem, wersja black piano. Gra z denonem pma1500ae i tym ES A8.
Nie jestem pewny czy to dobry temat, jeżeli nie to proszę o przeniesienie.
Ale do meritum - szukam dobrych, składanych i w miarę przenośnych słuchawek z wejściem na USB C, tak aby móc korzystać z nich za pomocą telefonu.
Słuchawki do słuchania muzyki, nie zależy mi na mikrofonie itp, zależy mi natomiast na solidnym wykonaniu i niewielkich rozmiarach.
Obecnie używam AirPods Pro (fajne, małe, ale w samolocie zawsze mam problem) oraz AirPods Max (super dźwięk, ale jednak trochę za duże jak dla mnie do stosowania poza domem).
Szukam czegoś pomiędzy, czego nie wkłada się do ucha tyko na ucho, ale ciągle jest dość małe i wygodne.
Jakieś pomysły?
Wind Mill
28-12-2023, 17:27
Ja w takiej sytuacji bym zanabył adapter USB-C do Mini-Jack do już posiadanych Koss Porta-Pro.
Owe Kossy są składane, ale chyba nie o taką kompaktowość Ci chodzi? ;)
cybulski
28-12-2023, 20:28
Jak coś ma dobrze grać, nauszne, na kabel to małe raczej nie będzie. Też szukałem czegoś mniejszego niż mam stare Sony MDR-1R, chyba zgrabniejsze niż te airpods maxy ale to też mniej więcej podobny rozmiar. Airpodsy mi wypadają a mam jeszcze bose sound sport free.
- - - - kolejny post - - - - - -
Pewnie szukasz coś w stylu jak były Bowers & Wilkins P3 lub bardziej filigranowego nawet.
cz4rnuch
28-12-2023, 22:13
m_a_g Nie bądź taki tajemniczy, bo po tak lakonicznym wstępie to co najwyżej pozgadywać sobie można. Między pro a maksami o których wspominasz to się zmieści i pancernik Potiomkin. Można strzelać do woli. W Maksach co ci przeszkadza? Waga, brak przycisków jakichś (to też wygoda), kwestie transportowe, muszle za duże/za małe, pianki za mało? Może da się z tym żyć (poćwiczyć mięśnie karku :)), bo do ifona to i tak przez te wszystkie spacjale i inne ficzery to naturalny wybór. Dla mnie to co się rzuciło od razu w oczy to waga. Ciężkie. Ale z tego wynika też jakość wykonania. To co lżejsze nie będzie już tak dobrze wykonane jak te apelki. A druga sprawa to właśnie wielkość i rodzaj. Szukasz czegoś mniejszego, ale nadal wokółusznego, może nauszne a jeśli tak to otwarte czy zamknięte. Każda z tych opcji też wiąże się wygodą. Lżejsze niby fajniejsze, ale jeśli uszy nie schowają się w słuchawkach to po czasie też będą uciskać. Miałem ze 2 pary takich słuchawek i zawsze się to kończyło jakimś dyskomfortem. Nawet jeśli pianka była miękka.
cz4rnuch, nie tajemniczy tylko w pośpiechu pisane.
Ale proszę bardzo, więcej detali: w Max'ach przeszkadza mi rozmiar. Brak pozycji transportowej. No ciężko mi się z tymi słuchawkami podróżuje, do tego brak kabla sprawia że nie da się ich wykorzystać w samolocie chociażby.
Ostatnio trochę latałem i zauważyłem że w LOT daje pasażerom fajne słuchawki Bose Quiet Comfort (nie lubię Bose), natomiast w Lufthansa dostałem jakieś AKG, które po sprawdzeniu w sieci okazałby się być modelem N60NC.
I w sumie o coś takiego jak to AKG by mi chodziło, pasował mi rozmiar, fakt że się składają, no i jakość dźwięku była OK. O żadnym uciskaniu nie było mowy, latałem z tym w tracy po 10+ godzin i było bardzo komfortowo.
Nie kupiłem ich tylko z powodu tego że wejście mają wyłącznie na micro USB, a ja mam już dość żonglowania kablami. Zwłaszcza po tym co Apple zrobiło w tym roku z przejściem na USB C.
- - - - kolejny post - - - - - -
Ja w takiej sytuacji bym zanabył adapter USB-C do Mini-Jack do już posiadanych Koss Porta-Pro.
Owe Kossy są składane, ale chyba nie o taką kompaktowość Ci chodzi? ;)
Te Kossy są ciekawe, ale wygląd mi nijak nie podchodzi :-)
Jak coś ma dobrze grać, nauszne, na kabel to małe raczej nie będzie. Też szukałem czegoś mniejszego niż mam stare Sony MDR-1R, chyba zgrabniejsze niż te airpods maxy ale to też mniej więcej podobny rozmiar. Airpodsy mi wypadają a mam jeszcze bose sound sport free.
- - - - kolejny post - - - - - -
Pewnie szukasz coś w stylu jak były Bowers & Wilkins P3 lub bardziej filigranowego nawet.
Bardzo ciekawe te słuchawki Bowers & Wilkins, ale chyba już nie produkowane? Na Amazon nie do kupienia z tego co widzę.
Ale dokładnie właście coś w tym rozmiarze by mi przypasowało.
Wind Mill
29-12-2023, 00:40
...Te Kossy są ciekawe, ale wygląd mi nijak nie podchodzi :-)...
Cóż, trzepią je bez zmian od 1984 roku, vintage look! :mrgreen:
Szczególnie ten niebieski plastik niefartownie wygląda - ja raz że przywykłem, dwa nie oglądam ich a słucham. ;)
Wydaje mi się, że pojawiła się też odmiana szara lub czarna tego modelu; poza tym, jeśli chodzi o wygląd to warto spojrzeć w sklepie na żywo, z obrazkami różnie bywa. ;)
cybulski
29-12-2023, 06:35
Takie małe nauszniki jak w N60NC to na dłużej mało komfortowe. Miałem podobne, może nawet te same. Nawet nie wiem gdzie je wcisnąłem czy wyrzuciłem.
natomiast w Lufthansa dostałem jakieś AKG, które po sprawdzeniu w sieci okazałby się być modelem N60NC.
Mam coś w tym stylu ale na kablu audio "analogowym". Kupione lata temu na audioshow. Za jakieś 150 zł chyba. Lekkie i bardzo wygodne.
Używałem przez ostatnie lata kilka modeli słuchawek z przeznaczeniami „do samolotu”: Bose, Sony, Yamaha i Apple Max.
Obecnie używam dwóch modeli:
- praca i samolot - Focal Bathys: do małych i lekkich trudno je zaliczyć, ale jak grają…
- spacerowe to Grado GW100x: lekkie, otwarte, brak ANC
No dobrze, po przemyśleniu sytuacji, przeczytaniu Waszych wpisów i przejrzeniu oferty na rynku, zmieniłem trochę założenia i zakupiłem Focal Celeste + Spectra X2 DAC.
Dziękuję wszystkim za porady.
cybulski
02-01-2024, 06:41
Czy na pewno chciałeś mniejsze słuchawki :)?
Początkowo tak, ale przekonaliście mnie że małe są niewygodne :-) Ale jeżeli już muszą być duże, to kupiłem takie które (w odróżnieniu od Max'ów) można podłączyć do innych urządzeń nie tylko telefonu, no i mają normalne pudełko a nie etui ze szmatki :-)
"Dotrzyj" je (Focal mówi o 24-ch godzinach) i będzie super. Gratulacje.
Docieram, docieram, i jest zaje...fajnie :-)
To jeszcze pociągnę temat, bo jak się powiedziało A, to dlaczego nie B, i wrócić do częstszego słuchania muzyki.
Problem "przenośnego" słuchania mam już rozwiązany, teraz szukam czegoś do domu, mam na myśli słuchawki oczywiście.
Co do wzmacniacza to kupiłem Topping DX9 (https://www.amazon.com/Topping-Anniversary-Headphone-Amplifier-AK4499EQ/dp/B0CL5VNDCG/ref=sr_1_1?crid=2AIJQ9XR0E3UB&keywords=topping%2Bdx9%2Bpro&qid=1704230493&sprefix=topping%2Bdx9%2Caps%2C77&sr=8-1&th=1).
Podoba mi się że mogę bezproblemowo podłączyć do niego telefon zarówno przez BT jak i USB-C.
Teraz kwestia słuchawek - co z "otwartych" konstrukcji możecie polecić? Focus Celeste są znakomite, ale to zamknięta konstrukcja (i bardzo dobrze dlatego je kupiłem), natomiast skoro już nastawiam się na słuchanie w warunkach domowych, to chętnie poznam Wasze propozycje.
Wstępnie myślałem o Focal Clear MG, ale nie wiem czy w takim budżecie nie można kupić czegoś lepszego, albo może coś tańszego? Nie mam presji że musi być koniecznie drogie :-)
cz4rnuch
02-01-2024, 23:36
Początkowo tak, ale przekonaliście mnie że małe są niewygodne :-) Ale jeżeli już muszą być duże, to kupiłem takie które (w odróżnieniu od Max'ów) można podłączyć do innych urządzeń nie tylko telefonu, no i mają normalne pudełko a nie etui ze szmatki :-)
I taaak trzeeeeba żyyyyććć :)
cybulski
02-01-2024, 23:37
Słuchanie w domu na słuchawkach, przynajmniej dla mnie, ma sens tylko wtedy gdy nie mogę słuchać na dużym sprzęcie czyli że np komuś przeszkadzam.
Jakie by te słuchawki nie były to muzyka i tak nie ma tego powietrza, to jak jedzenie ryby z puszki zamiast świeżej :)
cz4rnuch
02-01-2024, 23:49
Widać z niewielu puszek jadłeś. Do Portugalii się wybierz popróbować specjałów :)
https://i.imgur.com/YrBSUYl.jpg
cybulski
02-01-2024, 23:52
Widać z niewielu puszek jadłeś. Do Portugalii się wybierz popróbować specjałów :)
https://i.imgur.com/YrBSUYl.jpg
Byłem, puszki z rybkami jeszcze mam z Portugalii. Moi bliscy znajomi, często są w Portugalii i zawsze dostajemy jakieś specjały i puszeczki z sardynką.
cz4rnuch
02-01-2024, 23:56
No to wiesz, że jest tego niepoliczalna ilość. I każda "brzmi" trochę inaczej. Na fotce w sumie tylko sardynki ;)
cybulski
02-01-2024, 23:58
Świeżą rybkę z grilla, też tam jadłem. Jednak najlepszą ucztę rybną pamiętam na targu na Sycylii w Palermo.
cz4rnuch
03-01-2024, 00:03
Ogólnie Portugalia jest super. Sewicze, z patelki, z grilla, z puszeczki, jak kto lubi. Najwyższa jakość.
cybulski
03-01-2024, 00:12
Z drugiej strony, natknąłem się kiedyś na artykuł, który dowodził że przebadano ileś tam młodych osób notorycznie słuchających latami muzyki na słuchawkach. Uszkodzenia słuchu jak u ludzi starszych. Więc warto to wziąć również pod uwagę.
Słuchanie w domu na słuchawkach, przynajmniej dla mnie, ma sens tylko wtedy gdy nie mogę słuchać na dużym sprzęcie czyli że np komuś przeszkadzam.
Jakie by te słuchawki nie były to muzyka i tak nie ma tego powietrza, to jak jedzenie ryby z puszki zamiast świeżej :)
Jakby Ci to powiedzieć... duży sprzęt mam, nawet całkiem porządny, bo 2 x 100W kolumny od Yamahy plus subwoofer, jednak stoi i się kurzy (OK, radio sobie na nim cicho gra).
Może na sylwestra czy przy okazji jakiejś domowej imprezy jest używany.
Do codziennego słuchania, to moim zdaniem na słuchawkach jednak lepiej słychać.
Gdybym chciał mieć takie samo natężenie dźwięku na kolumnach jakie mam na słuchawkach, to nie tylko rodzina, ale sąsiedzi (a mieszkam w wolnostojącym budynku) mieliby do mnie pretensje ;-)
A o "otwarte" słuchawki pytam się bo szczerze to nie pamiętam czy kiedykolwiek takie miałem, a z tego co czytam to właśnie tego typu puszki dają najbardziej zbliżony do naturalnego dźwięk i są komfortowe (oddychają).
cybulski
03-01-2024, 00:14
Aha, przeczytaj co napisałem wcześniej. Nie wiem ile dziennie godzin słuchasz, u mnie leci czasem przez całą noc i pół dnia muzyka... A nie chce być głuchy na starość :) a muzy słucham od podstawówki więc na słuchawkach byłbym już głuchy.
"według WHO, aby chronić swój słuch, nie powinniśmy słuchać muzyki przez słuchawki dłużej niż godzinę dziennie, a 105 dB, czyli maksymalna głośność większości urządzeń MP3, jest bezpieczna dla słuchu tylko przez 4 minuty"
cz4rnuch
03-01-2024, 00:26
... A nie chce być głuchy na starość :)To raczej kwestia tego jak głośno słuchasz muzyki a nie z jakiego źródła. Słuch zabija samo otoczenie, tak żyjemy (w miastach), że nieustannie go degradujemy, do tego dochodzi starzenie się narządu. Co byśmy nie robili to w wieku powyżej 40 lat już nie mamy tego co za młodu, a później jest tylko gorzej. I to jest kwestia fizjologiczna a nie światopoglądowa. Nerw słuchowy nam z wiekiem niedołężnieje, do tego dochodzą przebyte infekcje, które zostawiają nieodwracalny skutek. Mądry człowiek się z tym wszystkim pogodzi, inni będą się łudzić, że ich to nie dotknie :)
cybulski
03-01-2024, 00:35
Sratatata :) WHO mówi wyraźnie, max godzina dziennie na słuchawkach jeśli nie chcemy tracic słuchu w dłuższej perspektywie, szybciej niż normalnie z wiekiem.
No nie, skoro WHO tak mówi, to po prostu musi być prawda.
Same niebezpieczeństwa na nas czyhają z każdej strony - ogólnie zalecenia z Unii Europejskiej są takie, żeby nie oddychać (zła jakość powietrza), nie jeść (niezdrowe pożywienie), nie wychodzić z domu (możliwość wypadku komunikacyjnego, albo zwyczajnie można się wypier.. olić na schodach).
Pić alkoholu też WHO nie zaleca, a seks w nadmiarze też szkodzi :-)
Ogólnie życie to tragedia, śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową. Najbezpieczniej od razu strzelić sobie w łeb :-)
cz4rnuch
03-01-2024, 01:21
Sratatata :) WHO mówi wyraźnie, max godzina dziennie na słuchawkach jeśli nie chcemy tracic słuchu w dłuższej perspektywie, szybciej niż normalnie z wiekiem.A gdzie WHO twierdzi, że słuchanie za głośno muzyki z innych źródeł jest mniej szkodliwe? To są pragmatycy i kierują swój przekaz pod grupy docelowe. Serio myślisz, że jak podejdziesz do pracującego młota pneumatycznego to jesteś bardziej bezpieczny niż przy słuchawkach, które grają z podobnym "natężeniem"? Według badań muzyki słuchają głównie osoby młode i generalnie nie stać je na inne nagłośnienie więc muzyki słuchają głównie na słuchawkach. I dlatego o słuchawkach traktują przekazy od WHO. Dodatkowo to info nic nie pisze o samym natężeniu a tylko o długości odsłuchu co powinno ci dać do myślenia, że jest to uproszczenie. Czyli przekaz, instrukcja, tak by było to jak najprostsze w zrozumieniu. Także możesz się łudzić, że nawalając muzę z kolumn dbasz o słuch, ale jest to po prostu mrzonka. O słuch dbasz słuchając muzy cicho, tak na słuchawkach jak i na kolumnach. Generalnie unikając źródeł o zbyt mocnym natężeniu. O tym można poczytać choćby na naszych stronkach. Nawet nasze przestarzałe normy bhp mówią o tym, że dźwięki powyżej 35dB mogą powodować pewne skutki, kuźwa tak cicho to chyba nikt nie słucha muzy, a te powyżej 65dB powodują już skutki neurologiczne a powyżej 75 stały ubytek organiczny. A to przecież nie jest aż tak głośno. I te normy nic nie bredzą o słuchawkach. Ważne jest to co dociera do twojego organu.
- - - - kolejny post - - - - - -
No nie, skoro WHO tak mówi, to po prostu musi być prawda.Bo i zasadniczo jest, ale trzeba się czasami wczytać.
ogólnie zalecenia z Unii Europejskiej są takie, żeby nie oddychać (zła jakość powietrza)Nie ma takich zaleceń, choć doceniam szyderę, za to jakość powietrza w polskich miastach jest dużo niższa niż na zachodzie.
nie jeść (niezdrowe pożywienie)Nie ma takich zaleceń, ale są takie, które przestrzegają przed pożywieniem przetworzonym czyli takim, które jest niskiej jakości, za które płacimy własnym zdrowiem a które to oszczędności wpływają na konta producentów tej żywności.
nie wychodzić z domu (możliwość wypadku komunikacyjnego, albo zwyczajnie można się wypier.. olić na schodach).Nie ma takich zaleceń aczkolwiek zaleca się odśnieżać własną posesję by wzorem ze Stanów nikt nie mógł nas pozwać. Były już takie przypadki choć i przed tym zdaje się, że nie ostrzega nas akurat WHO.
Pić alkoholu też WHO nie zaleca, a seks w nadmiarze też szkodzi :-)Może nie tyle co pić co pić w nadmiarze, a co do seksu to zdaje mi się, że WHO zaleca odwrotnie, więcej seksu niż to mamy średnio w zwyczaju, tyle, że z zabezpieczeniem.
Ogólnie życie to tragedia, śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową. Najbezpieczniej od razu strzelić sobie w łeb :-)Nic z tego co napisałeś nie jest nieprawdą. Może tylko ostatnia teza jest warta przedyskutowania.
PS To co napisałem to w sumie taki żarcik. Proszę nie traktować tego co powyżej zbyt poważnie.
No i tu dochodzimy do meritum, to jest że wszystko w nadmiarze szkodzi. Nic nowego, zdaje się że niejaki Siddharhta zwany Buddą na to wpadł dość dawno temu :-)
Nawet zwykła woda w nadmiarze jest dla nas trucizną i można umrzeć jeżeli wypije się na raz za dużo wody, to nie żart, i tak samo głośne dźwięki wpływają negatywnie na słuch.
Z tym że niekoniecznie te głośne dźwięki muszą pochodzić z słuchawek, śmiem twierdzić że np. będąc w samolocie w słuchawkach mam ciszej niż bez, i tak dalej, i tak dalej.
Że nie wspomnę że z wiekiem i tak jest tylko gorzej i na to nic się nie poradzi, a utrata słuchu przez starsze osoby spotka każdego, czy słuchawek używał czy nie.
cz4rnuch
03-01-2024, 01:46
...Nawet zwykła woda w nadmiarze jest dla nas trucizną i można umrzeć...To prawda. Zwłaszcza gdy się nie sięga do dna stopami i się nie umie pływać. Znany mi też jest przykład ze śmiertelnym przedawkowaniem marchewki choć to akurat oglądałem na fokusie czy innym ttv więc nie wiem jak się do tego odnieść :)
To prawda. Zwłaszcza gdy się nie sięga do dna stopami i się nie umie pływać. Znany mi też jest przykład ze śmiertelnym przedawkowaniem marchewki choć to akurat oglądałem na fokusie czy innym ttv więc nie wiem jak się do tego odnieść :)
Tak mi się przypomniało...
78084
cybulski
03-01-2024, 09:21
Ale się rozgadali :)
Mnie zaczęły wyskakiwać wzmacniacze natomiast w reklamach, szlak by to... Zaraz się okaże że mam jakieś stare badziew i czas zaktualizować.
Bycie przygłuchym nie jest wcale takie złe, nie ma się co przejmować. Cisza wokół, nikt nie zrzędzi, wszyscy wokół mówią szeptem ;)
A wracając do tematu otwartych słuchawek? ;-)
Może rzuć okiem na ofertę Grado. Powiedzmy od 325X w górę.
To moze cos on HIFIMAN https://hifiman.com/products
Za namowa jednego z tutejszych forumowiczow mam HE400i od kilku lat i bardzo sobie chwale (https://hifiman.com/products/detail/178).
Czas na podsumowanie moich zakupów.
Po wizycie w sklepie i przymierzeniu kilku modeli, wybór padł na Focal Bathys + Focal Celeste. Z zakupu słuchawek o otwartej konstrukcji zrezygnowałem, Celeste + wzmacniacz z DAC do słuchawek są dla mnie więcej niż wystarczające do słuchania muzyki w domu.
Dlaczego tak: po zobaczeniu Focal Bathys w sklepie, zwyczajnie nie mogłem się powstrzymać. Polecam każdemu aby przed zakupem udać się do sklepu.
Tego niestety nie widać na zdjęciach w sieci, ale Bathys jest dużo mniejszy niż Celeste, ba, te słuchawki są nawet mniejsze niż Airpods Max, mają dużo lepsze etui (i mniejsze), oraz... wbudowany znakomity przetwornik DAC z wejściem na USB C + wejście na mini jack.
Do tego wszystkie kable w komplecie.
Że nie wspomnę że jakość dźwięku z Focal Bathys to liga wyżej niż Max'y, którym i tak nie miałem nic do zarzucenia.
Podsumowując: jeżeli ktoś szuka "multisystemowych", przenośnych słuchawek, to Focal Bathys to jest to. Można słuchać muzyki przez BT lub USB-C (bezstratnie) na dowolnym telefonie czy innym urządzeniu, można używać w samolocie (minijack).
Szczerze polecam, i jeszcze raz dziękuję Wam wszystkim za porady.
No i pięknie. Upewnij się, że Bathys mają ostatni firmware 1.5.7. Poprzednia wersja FW miała problem w trybie DAC: przy zmianie kawałków posiadających inny format słuchawki mogły przestawać grać i trzeba było je ponownie włączać.
cybulski
06-01-2024, 19:28
Ok skoro Kolega wybrał słuchawki to spytam.
Rotel 1592 mk2 ewentualnie Rotel RA6000. Ktoś może ma i może coś napisać zanim ewentualnie zdecyduje się umówić na odsłuch. Biorę jeszcze pod uwagę Musical Fidelity M6SI500 jednak chyba stanie na Rotelu.
cybulski
07-01-2024, 07:38
Niestety, ale ta Yamaha to juz nie to brzmienie. Mam ten model. Nie macie pojęcia jaką mam zagwodzkę. Mam dobry wzmacniacz z niezłym dźwiękiem. Osobno tuner, ale z tej samej epoki, czyli ma FM, ale nie ma internetu, BT czy Wi-Fi. No to pomyślałem, że wymienię to na właśnie Yamahę RN 602 bo ma wszystko. No i ma wszystko, ale ... nie dźwięk. Podobno wyższy model, RN 803 ma dobry. By było ciekawiej mam też starą Yamahę RX-V 540 i ona brzmi lepiej od tego RN 602.
Mam dwa pokoje, które chcę "obsłużyć" muzycznie.. W jednym (powiedzmy salon) starą dużą wieżę (przedwzmacniacz, wzmacniacz, korektor, tuner, CD i gramofon) i podłogowe B&W. W drugim (sypialnia) był ten amplituner 540 i monitory B&W. Mam też schowane w piwnicy duże podłogówki JAMO, świetny dźwięk.
Kombinowałem tak. Kupie te Yamahę RN 602. Kolumny A - podłogówki tam gdzie TV, kolumny B - monitory w sypialni. RN 602 ma sterowanie ze smartfona, mogę przełączać A/B (ba, można mieć włączone A i B razem). Więc jedno urządzenie (+ CD i gramofon) załatwi dwa pomieszczenia. Resztę sprzedam (stary przedwzmacniacz, wzmacniacz, Yamahę 540 i kolumny Yamo, ładne pare tysięcy odzyskam). Wiecie jak to teraz wygląda? Mam wszystko w jednym pokoju, wygląda w nim jak w sklepie ze sprzętem audio :) I nie wiem co zrobić.
Jeżeli chciałbym zostawić Yamahę RN 602 to niefajne. Dźwięk mi nie leży, chyba, że mam podłączone wszystkie 4 szt B&W. Monitory stoją na podłogówkach! I pewne rodzaje muzyki słucham na A- podłogówkach, inną muzykę słucham na B- monitorach, a najczęsciej mam włączone A+B.
Tylko, że w drugim pokoju nie mam muzyki. Podłogówek Jamo nie ma jak postawić, mały, zawalony meblami pokój. Bo bym zostawił wtedy stary amplituner, ten 540
Jeżeli zostawię stary wzmacniacz to bym musiał dokupić coś czego szuka jurakol by mieć radio sieciowe, Spotifa itp. Stary wzmak nie da się sterować smartfonem, nie ta epoka. Pilot od wzmacniacza przez ściane nie łapie. Czyli w małym pokoju muszę mieć kolejny zestaw muzyczny i nie puszczę tam muzyki z gramofonu lub CD.
Na te chwile to wygląda tak, że Yamaha RN-602 będzie przed przedwzmacniaczem (i dalej końcówka mocy z 4 kolumnami B&W). Ale by wybrac w którym pokoju będą grały to będę musiał się fatygować do tego wzmacniacza. Skoro nie będę wykorzystywał RN-602 jako wzmacniacza to wolałbym sie go pozbyć (niepotrzebnie zamrożona kasa), tylko kupic cos podobnego (sieciowego itp) do tego co szuka jurakod. Ze starowaniem ze smartfona, bym mógł leżąc w łóżku zmieniac głośność starego wzmacniacza będącego w drugim pokoju.
Nie wiem co robić.
Piloty od Yamahy powinien być stawiany za wzór. Antyergonomii. Ich porąbało na maxa. Fatalnie wyważony, wszystko co wazne jest na samym dole (np głosniej - ciszej) czyli długi wąski pilot trzyma się za sam koniec, w dwóch paluszkach, wypada z reki. Przyciski malutkie, to pikuś, ale pilot jest srebrny a napisy na nim szare i mikroskopijne. Nieczytelne bez okularów. Brak częsci z cyframi 0-9. Czyli jak sobie zaprogramujesz radio FM i sie chcesz przełączyć z czegoś co masz na pozycji 1 na coś na pozycji 8 to klikasz 8 razy guzik preset >. Geniusze po prostu.
Chwilę musiałem się zastanowić nad tym co napisał tutaj @Jacek_Z (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=2637) https://forum.nikoniarze.pl/threads/197855-Sprz%C4%99t-audio-kolumny-wzmacniacze-kable-itp-bajery/page454?p=4280840&viewfull=1#post4280840
Jest takie powiedzenie - "Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności nieznane w żadnym innym ustroju!"
Mi pasuje jak ulał, powiem więcej - problemów, których narobił sobie Jacek, są wręcz nie do rozwiązania :)
Z krótkiego tego opisu mogę wnioskować, że Jacek będzie preferował tzw "brystyjskie" brzmienie (np Cambridge Audio CXA81) ale nie Yamaha RN602. Gdyby przed zakupem przeczytał testy odłuchu tej Yamahy, umówił się na odsłuch, to zapewne nie zdecydowałby się na RN602. Ale cóż mleko się rozlało.
Z drugiej strony, ilość kolumn które ma do tego sprzętu, nie są polecane do Yamah ogólnie. BW lepiej się sprawdzi właśnie z takim "słodkim angielskim brzmieniem jak z wspomianego CXA81. Nawet Denon PMA1500ae, którego mam, nie wiem czy osiągnie zadowalający efekt. A Denon trochę słodzi, gra łagodnie. Ale jakość Denona też jest przereklamowana, niższe serie są po prostu zmulone. Nic co poniżej PMA 1500-1700 nie jest warte uwagi moim zdaniem.
Zestawienia które mają sens to do japońskiego wzmacniacza nalezy dobierać brytyjskie w brzmieniu kolumny. Albo na odwrót, do brytyjskiego w brzmieniu sprzętu np takie BW. Chociaż te niskie serie BW moim zdaniem nie grzeszą muzykalnością więc ogólnie BW to bym omijał z tych popularnych serii.
Co jeszcze mogę dodać do "problemów" Jacka ?
Przede wszystkim nie kupować sprzętu audio w ciemno, w żadnym markecie, umówić się na odsłuch, poszukać brzmienia które odpowiadać będzie przy długim słuchaniu.
cybulski
07-01-2024, 12:15
Dodam jeszcze, to co tutaj gość mówi ad bowersów, to niestety się sprawdza też w denonie. Miałem kiedyś te Bowersy. Muzyka po prostu nie miała dla mnie właściwego brzmienia, po prostu.
https://youtu.be/gk4IUL-2r1k?si=ERqcOr3Nflw7Lebv
Ja mam zestaw, który daje ładny dźwięk. Klasyczny wzmacniacz stereo. Sęk w tym, że nie ma funkcji które chcę. Radio FM i netowe, spotify, BT, najlepiej też apka na smartfona do sterowania itd. Zakładając, że sobie kupię jakiś taki tuner co to ma i podłącze do wspominanego wzmacniacza to ten wzmacniacz ma pilota na IR. I z drugiego pokoju nie zmienię mu głośności czy nie wyłączę go.
Denon PMA1500ae - nie ma funkcji jakich oczekuję.
Ok skoro Kolega wybrał słuchawki to spytam.
Rotel 1592 mk2 ewentualnie Rotel RA6000. Ktoś może ma i może coś napisać zanim ewentualnie zdecyduje się umówić na odsłuch. Biorę jeszcze pod uwagę Musical Fidelity M6SI500 jednak chyba stanie na Rotelu.
Nie odsłuchiwałem w/w sprzętu, ale jeśli mogę to podzielę się własną refleksją na temet sprzętu audio.
Szwagier ma Cambridge Audio Azur 540A. Ostatnio do mniejszego pomieszczenia kupił Rotela A11 Tribute. A ja mam staruszka NADa.
CA już ze 4 razy się popsuł - potencjometr x3 , 1x szuflada w CD. Poszedł ostatnim razem do naprawy w prywatne ręce. Człowiek naprawia sprzęty za duże pieniądze i ma 25 letnie doświadczenie. Wymienił kondensatory na lepsze (tanie, stare spuchły), wymienił potencjometr.
Z jego wypowiedzi wynika, że CA w dużej mierze wkłada w swój sprzęt bardzo tanią elektronikę.
Rotel nowy, więc jeszcze gra a jednak szwagier nie jest do końca zadowolony z jego dźwięku. Niestety kupił go w ciemno po przeczytaniu opinii w internecie.
NAD jest muzykalny, ale ma tendencję do ocieplania brzmienia i lekko wycofane wysokie tony - po jakimś czasie wysiadają potencjometry (mimo że olejowe). Tacka w CD jest koszmarem, którego nie będę kolejny raz naprawiał.
Zmierzam ku temu, że jeśli masz możliwość kupna Musical Fidelity, to w niego bym właśnie celował. Słuchałem ich dłuższą chwilę - przy zakupie kabli do głośników w sklepie hifi - i choć nie tego konkretnego modelu którym jesteś zainteresowany, to brzmienie Musical Fidelity bardzo mi się podobało.
Niestety zbyt drogie były te klocki.
Sam zaczynam się rozglądać za sprzętem audio, jednak już teraz wiem że nie będzie to tranzystor a coś na lampie, np. Copland.
cybulski
08-01-2024, 07:05
Do lampy chyba nie dojrzałem jeszcze. Ciekawe wzmacniacze są Vincent, pozytywne opinie i ładnie wyglądają.
Z tym psuciem się sprzętu to moj poprzedni wzmacniacz denona to właśnie potencjometr zaczął trzeszczeć, naprawy dobiły do połowy ceny nowego prawie, cd mi padł denona, ale po wielu wielu latach na szczęście.
Cambridge Audio, mówią na yt że gra ładnie i przyjemnie. Natomiast środek wzmacniacza, z tego co pokazują, to trochę słabo wygląda. Ale może takie brzmienie wymaga takich a nie innych rozwiązań, ciężko stwierdzić. Ogólnie to sceptycznie podchodzę do brytyjskich wzmacniaczy. Wolę połączenie japońskiego wzmacniacza i brytyjskich kolumn. Aktualnie Monitor Audio Silver 500 7G. Przy nich mój pma1500ae zyskał więcej basu niż przy poprzednich, mam wrażenie że ogólnie scena się poprawiła. Ale też muszę podbijac wysokie tony do cichego sluchania. Przy poprzednich kolumnach, przy cichym graniu, bas nie był tak dobrze eksponowany. Teraz jest. Do niektórych nagrań typu ambient, muza filmowa, przy poprzednikach włączałem suba, ustawionego tylko na najnizszy dół, obecnie nie ma takiej potrzeby w ogóle, schodzą nisko.
cybulski
08-01-2024, 07:47
Zresztą do tych MA silver 500 7G zalecana moc wzmacniacza to 80-250 W na kanał przy 8ohm i ten pma1500ae nie łapie się, ma 70. To też może mieć znaczenie. Trzeba mocniejszego pieca :)
Poza tym jestem teraz zadowolony z tego co słyszę więc to też nie jest tak, że na 100 procent muszę zmienić. Czas pokaże.
Ja mam zestaw, który daje ładny dźwięk. Klasyczny wzmacniacz stereo. Sęk w tym, że nie ma funkcji które chcę. Radio FM i netowe, spotify, BT, najlepiej też apka na smartfona do sterowania itd. Zakładając, że sobie kupię jakiś taki tuner co to ma i podłącze do wspominanego wzmacniacza to ten wzmacniacz ma pilota na IR. I z drugiego pokoju nie zmienię mu głośności czy nie wyłączę go.
Denon PMA1500ae - nie ma funkcji jakich oczekuję.
Jacku... znalezienie rozsądnego amplitunera, który ma wszystko i jednocześnie grać będzie "ok", to będzie wyzwanie. Jeżeli masz już system, który gra dla ciebie zadowalająco wypożycz to:
https://allegro.pl/oferta/hama-tuner-hifi-dit2006bt-z-radiem-internetowym-14662739907
Podobno jest to zadziwiająco sprawne urządzenie i gra całkiem nieźle.
LeonardZelig
08-01-2024, 11:30
Mam taki kombajn Hamy w wersji z nadajnikiem Bluetooth - tanio oddam. Zmieniłem go na Wiim Mini z uwagi na Airplay'a.
cybulski
08-01-2024, 18:35
Trudność w audio jest taka, że każdy wzmacniacz czy amplituner zagra jakoś z każdymi głośnikami. Może się dzięki temu wydawać że to co usłyszymy zawsze będzie odpowiadać pieniążkom które wydaliśmy. No niestety to nie jest takie proste. Parametry na papierze powyżej pewnego poziomu, nie odpowiedzą nam czy zestaw będzue nam pasował czy nie. Oczywiście, jeśli nie przywiązujemy zbytniej do tego uwagi, czy też może nie jesteśmy dość osłuchani, to pewna półka cenowa zawsze da nam zadowalające efekty. Producenci sprzętu nie piszą w manualach z jakimi głośnikami parować sprzęt. Nie piszą nawet czy wzmacniacz gra ciepło, czy słodzi czy detalicznie, agresywnie czy łagodnie. Tu nie ma bagnetów które tylko ze sobą pasują :) To jest trochę chyba bardziej wyrafinowany proces niż dobór szkieł do body.
- - - - kolejny post - - - - - -
Jeśli jesteśmy przy popularnych Yamahah to one mają podane parametry zazwyczaj 20hz - 20khz i też nie wiadomo z jakim spadkiem góra/dół. Na wzmacniacz to nie jest zadowalające. Dobry powinien mieć zakres od dołu szerszy przy minimalnym spadku, bo wtedy mamy przy 20hz jakąś pewność że nic nam nie znika od dołu.
Kolumny - tutaj niektórzy podają pasmo ze spadkiem 6db a czasem 3db, często też nie ma o tym wzmianki. Więc jeśli nam się taka yamaha nałoży na BW które może i grają od 45hz albo i nie to dźwięk będzie, hmm, średnica i góra dominuje, dołu nie słychać w pomieszczeniu domowym.
grają od 45hz albo i nie to dźwięk będzie, hmm, średnica i góra dominuje, dołu nie słychać w pomieszczeniu domowym.
Może wpierw posłuchaj tonów z zakresu 40-100Hz?
cybulski
08-01-2024, 19:15
No wiadomo, że to się nazywają basy, podbicie jest zazwyczaj przy 100hz. Jednak jeśli wzmacniacz ma zakres od dołu 20Hz (pewnie na minus 3db) to zjazd zaczyna się wcześniej i jeśli to się nałoży na kolumny które grają od 45hz a dodatkowo będzue to sygnatura dźwięku typu yamaha to efekt będzie taki ze dolu brakuje. Jak wcześniej pisałem do yamahy dobierać trzeba kolumny które będą grać ciepło. Jeśli nie będą dobrze dobrane to i korekcja basu nie pomoże a wejdzie nam dudnienie (tam jest 100 Hz +/-10db, dopiero yamahy as1200-3200 mają korektę przy 50Hz).
cybulski
08-01-2024, 19:59
https://youtu.be/DqfPx8peqNI?si=f_LSrVjbrX92pQ0A
https://youtu.be/WW-rvPyli1g?si=voWLm1Zvd_i6l_et
Jest masa kolumn, która pracuje od 50Hz i możesz być zaskoczony, jak wiele niskich tonów z nich dostaniesz.
Tak to prawda, że nie wszystkie wzmacniacze do wszystkich kolumn pasują. Tyle że to nie jest do końca wina przenoszenia "basu", że przekaz jest "jaśniejszy".
Jak obejrzysz sobie zakres w jakim nagrywane są normalne nagrania (nie pisze tu o techno) to najwięcej dźwiękowego "towaru" zaczyna się od 35hz /45hz:). Za "ciepłotę" odpowiada zakres od tych 50/60hz do 600Hz - tak około. Jeżeli tam będziesz miał wypłaszczenie, choćby ze względu na akustykę pomieszczenia, a grać będziesz na bowersach gdzie niskie są bardziej kontrolowane krótkie i sprężyste a wysokie tony są precyzyjne i wyraziste. To owszem możesz dostać taki przekaz o którym piszesz. Ale to też jest uproszczenie.
To jest temat rzeka
- - - - kolejny post - - - - - -
a na to nakładają się nasze oczekiwania :)
cybulski
08-01-2024, 20:38
Do rocka czy techno to aż taki niski bas tam nie występuje chyba. Techno nie słucham więc nie mogę się wypowiedzieć. Natomiast są kawałki z muzyki filmowej albo kotły w muzyce klasycznej, gdzie ten dół daje pełne spectrum. To oczywiście jest bardzo mały procent muzyki czy realizacji. Z doświadczenia mogę powiedzieć że zmieniłem kolumny które schodziły do 35hz na 27hz i różnica jest słyszalna. Ok to pewnie nie jest tylko sama kwestia tego najniższego dołu, ale ścieżki schodzenia, teraz jest już słyszalny wyraźnie efekt 'ummff' :) w muzyce filmowej czego wcześniej nie było bez suba.
A i kontrabas też schodzi całkiem nisko.
cybulski
08-01-2024, 21:08
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kontrabas
Tak, ale co chciałeś przekazać?
Rafał_Sz
09-01-2024, 11:53
W zestawie stereo mam potężnego suba który bez problemu schodzi do infradźwięków. Można je poczuć, ale nie usłyszeć. Odcięcie górnej granicy w subie mam ustawione na 60Hz, to się bardzo fajnie uzupełnia i przenika z kolumnami.
Co to muzyki elektronicznej i basu. Oj, tu się dzieje (piszę o dobrych twórcach i właściwym masteringu).
To jakie ty masz tam pasmo?
cybulski
09-01-2024, 13:11
Sub klipsh schodzi do 14.5 Hz.
- - - - kolejny post - - - - - -
W zestawie stereo mam potężnego suba który bez problemu schodzi do infradźwięków. Można je poczuć, ale nie usłyszeć. Odcięcie górnej granicy w subie mam ustawione na 60Hz, to się bardzo fajnie uzupełnia i przenika z kolumnami.
Co to muzyki elektronicznej i basu. Oj, tu się dzieje (piszę o dobrych twórcach i właściwym masteringu).
To teraz wyobraź, że miałbyś odcięty dół do 45Hz. Jakie byłyby wrażenia?
- - - - kolejny post - - - - - -
Tak, ale co chciałeś przekazać?
Kontrabas o typie "niemiecki", orkiesrtowy, potrafi zejść do 30Hz.
Rafał_Sz
09-01-2024, 13:57
To jakie ty masz tam pasmo?
Na tabliczce 25-150 Hz. W praktyce schodzi dużo poniżej granicy słyszalności. Membrana ma 30 cm średnicy. RMS 250W.
- - - - kolejny post - - - - - -
To teraz wyobraź, że miałbyś odcięty dół do 45Hz. Jakie byłyby wrażenia?
Nie muszę, bo wiem jak brzmią moje kolumny bez suba. Choć są trójdrożne, to brakowało mi tego "smaczka" na samym dole. Dlatego dokupiłem suba. A, że mój wzmacniacz stereo ma regulowane wyjście pre out pod suba, to wszystko dało się ładnie wystroić.
cybulski
09-01-2024, 14:16
Też mam tak samo, do pre out suba. W spec piszą, że gra od 20Hz.
Są pewne efekty, które bez suba zupełnie nie mają mocy :) Ja ustawiam go aby grał poniżej 40hz, coby się nie zdublowało zbytnio. I włączam tylko na niektóre playlisty.
Na tabliczce 25-150 Hz. W praktyce schodzi dużo poniżej granicy .
A na jakich nagraniach ?
Możesz podac konkretne ?
Rafał_Sz
09-01-2024, 18:50
A na jakich nagraniach ?
Możesz podac konkretne ?
Cały utwór ma szczególną linie basową. Natomiast ostatnie sekundy są w stanie odtworzyć tylko nieliczne sprzęty.
https://youtu.be/Mcgb--MF8FA?si=XnABsWSOnQ9O4n_a
Tu można sprawdzić co zestaw potrafi (lub nie).
https://youtu.be/AIquLaOAeZU?si=oG2SvOWmHxKKsDsP
Cały utwór ma szczególną linie basową. Natomiast ostatnie sekundy są w stanie odtworzyć tylko nieliczne sprzęty.
https://youtu.be/Mcgb--MF8FA?si=XnABsWSOnQ9O4n_a
Tu można sprawdzić co zestaw potrafi (lub nie).
https://youtu.be/AIquLaOAeZU?si=oG2SvOWmHxKKsDsP
No niestety mogę tego odsłuchać tylko na monitorach podłaczonych do kompa :D
cybulski
10-01-2024, 08:07
No niestety mogę tego odsłuchać tylko na monitorach podłaczonych do kompa :D
No to żeście sobie pogadali :)
Naprawdę nie masz nawet takiego pizdryka BT aptX HD włączonego do dużego sprzętu https://allegro.pl/oferta/adapter-odbiornik-bluetooth-ugreen-2xrca-jack-aptx-10519201697 ?
Takich urządzeń jest trochę różnych, lepszych i nie drogich. To najtańszy sposób i może nie jest jakieś super ale działa i przenosi co trzeba, a ten streamer co masz też nie ma odpowiedniej funkcjonalności aby podłączyć się BT z telefonu ?
To co Ty tam masz w tych sprzętach jeśli to nie tajemnica :) ?
Malinkę i nakładkę audio :D
Ten utwór depechemode mam ale w wersji "normalnej" a nie HQaudio (które może być jakoś dziwnie wykręcone jak to się zdarza;)
W normalnym utworze końcówka jest "wybuczana" niskimi tonami. I tyle.
Musiałbym mieć oryginalny plik i wrzucić sobie do programu, zobaczyć co tam jest poniżej 35Hz czy 30 (nie pamietam jak tam te moje kolumny mają)
cybulski
10-01-2024, 11:19
Będę w domu to odpalę te kawałki, żeby zobaczyć co tam się dzieje w niskich tonach, ale takiej muzy to w ogóle nie słucham.
Tak przy okazji, jestem bardzo zadowolony z tego Eversolo A8, ale myślę że A6 Master Edition też jest całkiem fajny. Głównie różnią się w torze cyfrowym przetwornikiem analogowo cyfrowym, trochę więcej gniazd, zasilanie nowe. Przed zakupem słuchałem też tego A6 ME i w zasadzie gdyby A8 nie był już dostępny to bym wziął A6 ME. Wg mnie bardzo fajny i wszylechstronny sprzęt, ma chyba wszystkie hires kodeki np MQA, DSD512.
- - - - kolejny post - - - - - -
Ze wszystkimi swoimi playlistami przeniosłem się na Tidala (z Apple Music i Spotify). Tidal ma muzykę w różnych formatach więc ważne chyba jest aby nasz streamer nie miał raptem problemów z odtwarzaniem jakiegoś hiresa. Mnie ogólnie mało interesują różnice między poszczególnymi formatami, chce jednak mieć pewność że odtworzę wszystko co mam na playlistach w najwyższej dostępnej tam jakości.
Rafał_Sz
10-01-2024, 11:23
W normalnym utworze końcówka jest "wybuczana" niskimi tonami. I tyle.
No właśnie nie. :)
Ja piszę o tym co jest w normalnym utworze i co u mnie słychać
Prześlij mi plik oryginalny jeżeli możesz, chętnie posłucham
- - - - kolejny post - - - - - -
Podciągnąłem laptopa do DACa
Z tego jutubowego nagrania słychać jakby dwa uderzenia takie niskotonowe
cybulski
10-01-2024, 11:43
Hehe, odsluchałem.Ostatnie takty w depeche, ok.
Ale ten kawałek drugi co dałeś to kolega fafniak, chyba nie ma szans usłyszeć tego trzęsienia ziemi :)
https://youtu.be/ceaqped_Akw?si=pVoU9LuYzMlB_Mwk
- - - - kolejny post - - - - - -
https://tidal.com/track/20080796 Tu też można przetestować dół na swoim sprzęcie
Rafał_Sz
10-01-2024, 11:53
Ja piszę o tym co jest w normalnym utworze i co u mnie słychać
Prześlij mi plik oryginalny jeżeli możesz, chętnie posłucham
Korzystam z Tidala HiFi lub z CD. Więc nie prześle.
W utworze o którym mówimy jest na końcu jeden sampel, który szybko schodzi do 0Hz. Takie dwusekundowe, płynne zatrzymanie częstotliwości. Bez sprzętu który schodzi swobodnie poniżej 40Hz i niżej, nie da się tego prawidłowo usłyszeć. Samą końcówkę w zasadzie bardziej się czuje niż słyszy.
cybulski
10-01-2024, 12:18
Korzystam z Tidala HiFi lub z CD. Więc nie prześle.
W utworze o którym mówimy jest na końcu jeden sampel, który szybko schodzi do 0Hz. Takie dwusekundowe, płynne zatrzymanie częstotliwości. Bez sprzętu który schodzi swobodnie poniżej 40Hz i niżej, nie da się tego prawidłowo usłyszeć. Samą końcówkę w zasadzie bardziej się czuje niż słyszy.
Jest nawet różnica w scenie, u mnie z subem i bez, mimo że same kolumny schodzą do 27hz to i tak sub schodzi dużo niżej.
- - - - kolejny post - - - - - -
Takie efekty są też czasem w muzyce filmowej, której słucham ale wiadomo, że brak pasma poniżej 35hz w innej muzyce powiedzmy to "popularnie sluchanej" czy jazzie raczej nie będzie mieć znaczenia.
No jednak według mnie są dwa uderzenia
4.17 i potem 4.18 to drugie u mnie jest urwane. Podejrzewam, że jakieś cyfrowe odcięcie jest, bo jest zbyt gwałtowne jak na "kolumnowe".
cybulski
10-01-2024, 13:16
https://youtu.be/DqfPx8peqNI?si=f_LSrVjbrX92pQ0A
https://youtu.be/WW-rvPyli1g?si=voWLm1Zvd_i6l_et
A puszczałeś te testy aby zobaczyć od którego momentu coś czuć lub słychać?
- - - - kolejny post - - - - - -
No jednak według mnie są dwa uderzenia
4.17 i potem 4.18 to drugie u mnie jest urwane. Podejrzewam, że jakieś cyfrowe odcięcie jest, bo jest zbyt gwałtowne jak na "kolumnowe".
Bo tak to sobie możemy gdybać i pisać każdy o swoim :)
Rafał_Sz
10-01-2024, 13:30
to drugie u mnie jest urwane.
Tak to słyszysz. Bez czegoś co to odtworzy będzie to tylko "plumkniecie".
Da się bez tego żyć. Ale ja lubię widzieć więcej (OLED) i słyszeć więcej (SUB). ;)
Kolekcjoner
10-01-2024, 21:53
Cambridge Audio, mówią na yt że gra ładnie i przyjemnie. Natomiast środek wzmacniacza, z tego co pokazują, to trochę słabo wygląda......
A co jest nie tak?
Na tabliczce 25-150 Hz. W praktyce schodzi dużo poniżej granicy słyszalności. Membrana ma 30 cm średnicy. RMS 250W.
A ja narzekam czasem, że basy na dwóch 18" dają mało "dołu"... :lol:
A puszczałeś te testy aby zobaczyć od którego momentu coś czuć lub słychać?
)
Mam sygnały testowe
Po co mam je puszczać kolejny raz, jeżeli wiadomo że moje kolumny nie schodzą poniżej 20 ?
- - - - kolejny post - - - - - -
Tak to słyszysz. Bez czegoś co to odtworzy będzie to tylko "plumkniecie".
Da się bez tego żyć. Ale ja lubię widzieć więcej (OLED) i słyszeć więcej (SUB). ;)
Domyślam się w czym jest problem ;)
Pytanie jednak ile efektów z zakresu 10-25 hz jest w normalnie realizowanej muzyce, bo że w filmach będzie to pewne.
cybulski
11-01-2024, 09:17
Mam sygnały testowe
Po co mam je puszczać kolejny raz, jeżeli wiadomo że moje kolumny nie schodzą poniżej 20 ?
A mi kazałeś słuchać basów 40-100Hz no to posłuchałem tego zakresu :)
Pytanie jednak ile efektów z zakresu 10-25 hz jest w normalnie realizowanej muzyce, bo że w filmach będzie to pewne.
W normalnie realizowanej muzyce rock, jazz to chyba będzie zero. W filmowej ten dół się pojawia w niektórych kawałkach.
U mnie jest tak, że większość słuchanej przeze mnie muzyki to jazz, dużo trąbki, fortepian, kontrabas a więc instrumenty "naturalne" bez elektronicznych efektów.
Niewielka część tego co słucham to reszta, czyli muzyka elektroniczna, filmowa ale też muzyka klasyczna.
- - - - kolejny post - - - - - -
Nie odsłuchiwałem w/w sprzętu, ale jeśli mogę to podzielę się własną refleksją na temet sprzętu audio.
Szwagier ma Cambridge Audio Azur 540A. Ostatnio do mniejszego pomieszczenia kupił Rotela A11 Tribute. A ja mam staruszka NADa.
CA już ze 4 razy się popsuł - potencjometr x3 , 1x szuflada w CD. Poszedł ostatnim razem do naprawy w prywatne ręce. Człowiek naprawia sprzęty za duże pieniądze i ma 25 letnie doświadczenie. Wymienił kondensatory na lepsze (tanie, stare spuchły), wymienił potencjometr.
Z jego wypowiedzi wynika, że CA w dużej mierze wkłada w swój sprzęt bardzo tanią elektronikę.
Rotel nowy, więc jeszcze gra a jednak szwagier nie jest do końca zadowolony z jego dźwięku. Niestety kupił go w ciemno po przeczytaniu opinii w internecie.
NAD jest muzykalny, ale ma tendencję do ocieplania brzmienia i lekko wycofane wysokie tony - po jakimś czasie wysiadają potencjometry (mimo że olejowe). Tacka w CD jest koszmarem, którego nie będę kolejny raz naprawiał.
Zmierzam ku temu, że jeśli masz możliwość kupna Musical Fidelity, to w niego bym właśnie celował. Słuchałem ich dłuższą chwilę - przy zakupie kabli do głośników w sklepie hifi - i choć nie tego konkretnego modelu którym jesteś zainteresowany, to brzmienie Musical Fidelity bardzo mi się podobało.
Niestety zbyt drogie były te klocki.
Sam zaczynam się rozglądać za sprzętem audio, jednak już teraz wiem że nie będzie to tranzystor a coś na lampie, np. Copland.
A co jest nie tak?
A ja narzekam czasem, że basy na dwóch 18" dają mało "dołu"...
Powyżej Tamitu napisał, że CA wkłada do środka tanią elektronikę. Odpisałem, że z filmów na yt, które pokazują środek, to może tak wyglądać. Dodałem też że może aby uzyskiwać taki a nie inny dźwięk, wybierają podzespoły które do tego się nadają. CA chyba wie co robi, zresztą CXA61 czy CXA81 to sprzęty w budżecie do 5tys więc trochę może być w tym prawdy. Użytwkonik jednak zwraca uwagę na brzmienie a z tego co są opinie na yt to ludzie są zadowoleni z CXA61 i CXA81. To wg mnie jest najważniejsze.
- - - - kolejny post - - - - - -
Zresztą uważam, CXA81 w takich cenach jest interesującym wzmacniaczem https://allegro.pl/oferta/cambridge-audio-cxa81-black-edition-wzmacniacz-14721177158
A mi kazałeś słuchać basów 40-100Hz no to posłuchałem tego zakresu :)
Tylko dlatego, że chwilę wcześniej napisałeś coś, co świadczyło o tym, że nie wiesz jak wiele w niskich tonach dzieje się właśnie w takim zakresie.
cybulski
11-01-2024, 10:11
Tylko dlatego, że chwilę wcześniej napisałeś coś, co świadczyło o tym, że nie wiesz jak wiele w niskich tonach dzieje się właśnie w takim zakresie.
Oczywiście Panie wszystko wiedzący :)
Instrumenty, na przykład wiolonczela czy kontrabas, nie grają jedną częstotliwością,dany dźwięk to składowa wielu. Co łapie sprzęt pomiarowy nie wiem i to ma małe znaczenie, natomiast do odsłuchu aby mieć dźwięk koncertowy, lepiej mieć sprzęt który ma szersze pasmo słyszalne, od dołu, niż węższe. To samo z gorą pasma. Od tego wyszła dyskusja.
Rafał_Sz
11-01-2024, 10:11
A używacie sobie w Windowsie https://equalizerapo.com/ ?
Świetna sprawa w kwestii dostrojenia dźwięku.
Oczywiście Panie wszystko wiedzący :)
Przyganiał kocioł garnkowi.
- - - - kolejny post - - - - - -
A używacie sobie w Windowsie https://equalizerapo.com/ ?
Świetna sprawa w kwestii dostrojenia dźwięku.
Ja mam mikrofon umika i wprowadziłem korekty przy pomocy mojego RME DAC
Equalizer mam w DACu wbudowany :)
cybulski
11-01-2024, 11:14
A używacie sobie w Windowsie https://equalizerapo.com/ ?
Świetna sprawa w kwestii dostrojenia dźwięku.
Mam w streamerze A8 coś takiego jak ustawienia DSP dla każdego wejścia osobno, jeszcze tego nie używałem, widzę że tam też jest w tym equalizer do każdego wejścia osobno możliwy do ustawienia.
Na ten moment DSP mam wyłączony na każdym wejściu czyli idzie liniowo chyba.
cybulski
11-01-2024, 16:32
A co tam polecają w kolumnach do 10tys
Dla tych co nie wiedzą co z czym dobierać to od razu jest propozycja wzmacniacza do kolumn.
https://youtu.be/NG7WFH8hKFw?si=HaIl0M--x238-sgr
- - - - kolejny post - - - - - -
Na tym kanale, ogólnie chwalone są polskie Pylony. Bardzo pozytywnie oceniają te budżetowe Pylon Audio Pearl 27 (https://pylonsklep.pl/pl/p/Pearl-27/23074852), które wydają się w tej cenie być dobrym wyborem.
Moim zdaniem warto opierać się na opinni osób osluchanych z różnymi zestawami niż samemu odkrywać koło i liczyć na udany zestaw.
cybulski
18-01-2024, 13:19
Mam sygnały testowe
Po co mam je puszczać kolejny raz, jeżeli wiadomo że moje kolumny nie schodzą poniżej 20 ?
- - - - kolejny post - - - - - -
Domyślam się w czym jest problem ;)
Pytanie jednak ile efektów z zakresu 10-25 hz jest w normalnie realizowanej muzyce, bo że w filmach będzie to pewne.
Z odtwarzaniem basu prawidłowo, jest tak, że słuchacze mają różne preferencje. Jedni wolą więcej, drudzy mniej, jedni wolą bas szybki i dokładny, inni nie zwracają na to takiej uwagi lub nie przeszkadza bas który jest wolniejszy i że tak powiem "zaokrąglony".
Jest kilka parametrów, na podstawie których, można się w przybliżeniu zorientować jak będzie, co nie znaczy że trafi to w nasz gust.
Jeśli wzmacniacz ma być dokładny, tak jak nagranie i nie dodawać nic od siebie, to od dołu dobrze jak ma zakres od 5-10Hz ze spadkiem minimalnym czyli nie więcej niż 1db, a nawet mniej. Dalej tzw współczynnik tłumienia im wyższy tym lepiej, no i zniekształcenia lepiej jak są w tysięcznych procenta a nie setnych czy dziesiątych. Oczywiście trzeba też zdawać sprawę że ostatecznie to słuchamy muzyki a nie parametrów czy omów. Tutaj jednak wzmacniacze lampowe, tak uwielbiane za swą muzyklalnosc, niestety nie grzeszą wysrubowanymi parametrami. Są jak wintydzowy obiektyw, który dodaje coś od siebie. Czasem jest to dobre ale sądzę że częściej czasem niż zawsze, ogólnie moje zdanie jest takie, że w jeśli chodzi o amp to wolę te z bardziej wysrubowanymi parametrami. To też moja odpowiedź na dużo wcześniejszy wpis czemu lampa nie jest dla mnie. W lampie na mój gust bas jest słabiej kontrolowany (co się zgadzałoby z tym że mają niski damping factor).
Bas ma być gdy jest, ma być szybki i gdy potrzeba musi schodzić nisko, a gdy go w utworze nie ma, sprzęt nie może go dodawać :) Oprócz tych kawałków które podał kolega z ultra basem, też warto posłuchać jak brzmi https://tidal.com/track/4158051 Mombasa z Inception.
cybulski
18-01-2024, 13:57
Oprócz jazzu, którego słucham w dużej części, z pogranicza jazzu będzie to m.in Adam Bałdych, Możdżer, muzyka instrumentalna czy choćby filmowa..Tutaj po prostu nie wyobrażam sobie aby mi wzmacniacz dodawał "coś" od siebie. Denon i tak mam wrażenie nie jest do końca liniowy czy detaliczny, łagodzi przekaz, cofając lekko średnicę i wysokie, co nie zawsze jest wskazane, stąd często podkręcam do połowy wysokie tony, bass na zero.
Rafaello666
19-01-2024, 14:38
Takie pytanie mnie nurtuje. Kupował ktoś z Forumowiczów sprzęt audio na Amazon.pl? Chce nabyć wzmacniacz AV Denona, a na Amazonie mają go sporo taniej niż w Polskiej dystrybucji. Zastanawiam się właśnie czy się skusić na okazję, czy też nie. Wiem raczej na pewno, że przy zakupie z Amazona bedę miał ich gwarancję, a nie polskiego dystrybutora, ale to jest ryzyko, na które jestem chyba gotów. Ma ktoś, jakieś doświadczenia w temacie z Amazon?
cybulski
19-01-2024, 14:57
Takie pytanie mnie nurtuje. Kupował ktoś z Forumowiczów sprzęt audio na Amazon.pl? Chce nabyć wzmacniacz AV Denona, a na Amazonie mają go sporo taniej niż w Polskiej dystrybucji. Zastanawiam się właśnie czy się skusić na okazję, czy też nie. Wiem raczej na pewno, że przy zakupie z Amazona bedę miał ich gwarancję, a nie polskiego dystrybutora, ale to jest ryzyko, na które jestem chyba gotów. Ma ktoś, jakieś doświadczenia w temacie z Amazon?
Mam wrażenie że w ostatnich dniach mocno zjechały ceny denona, sprawdz Ceneo aktualne oferty.
Ja tylko bazowałem na pma-1700ne, którego i tak nie kupię raczej.
https://www.q21.pl/denon-pma-1700ne-czarny.html
Rafaello666
19-01-2024, 15:05
Mam wrażenie że w ostatnich dniach mocno zjechały ceny denona, sprawdz Ceneo aktualne oferty.
Ja tylko bazowałem na pma-1700ne, którego i tak nie kupię raczej.
https://www.q21.pl/denon-pma-1700ne-czarny.html
Akurat poluję na AVC-X4800H. Na dziś niedostępny w Polsce, ale mają być dostawy w przyszłym tygodniu. W zasadzie, mam zamówiony, tylko mi ten amazon namieszał w głowie. Cena u na 8000, a na amazonie niecałe 6800. To jest spora różnica, jak za rok gwarancji. Z tego, co się dowiadywałem, raczej nie stanieje po dostawie i trochę się gryzę. Zawsze nabywałem krajowe Denony. Z drugiej strony, nigdy, nic mi się w tym sprzęcie nie zepsuło, a amazon nie robi też problemów ze zwrotami, jeśli coś dojedzie w złym stanie. Nie wiem tylko, jak działa u nich gwarancja, jak się coś zepsuje. Tzn. ile czasu trwa obsługa. Amazon też jest pośrednikiem w temacie i zastanawiam się, czy w razie awarii nie zostanę na dwa miesiące bez sprzętu.
A swoją drogą, nie wykluczam, że za jakiś czas dokupię do tego ampa jakąś koncówkę, albo wzmacniacz stereo do frontów, żeby jakoś pogodzić kino ze stereo. Na ten moment zobaczę jak gra ten AVC, bo to już trochę wyższy model i ponoć w stereo też sobie radzi nieźle.
cybulski
19-01-2024, 15:20
W temacie kina domowego nie znam się. Do kina używam tylko stereo plus sub na pma1500ae.
Rafaello666
19-01-2024, 15:35
W temacie kina domowego nie znam się. Do kina używam tylko stereo plus sub na pma1500ae.
Ja próbuję godzić jakoś kino ze stereo. Mam sporo koncertów na blurayu, czy dvd i przy takich wydawnictwach dźwięk DTS, czy Dolby Digital robi robotę. Stereo słucham też sporo, dlatego staram się kupić sprzęt, który przy możliwościach wielokanałowych, zapewni w miarę wysoką jakość brzmienia. Podejrzewam, że nie zmieniałbym w ogóle obecnego amplitunera, tylko dokupiłbym do niego porządne stereo (choćby tego Denona PMA-1700), ale mój amplituner nie ma wyjścia pre-out dla frontowych kolumn, więc musiałbym się bawić w jakiś dodatkowy przełącznik. Stąd decyzja o tym, konkretnym modelu wzmacniacza, który zapewne zagra nieźle, a daje mi też pole do rozbudowy o dedykowane stereo za jakiś czas, jak budżet pozwoli.
cybulski
19-01-2024, 16:52
Ten Denon kinowy, patrząc po parametrach tylko, to szału nie robi, powiem nawet, że jak na standardy stereo to parametry ma mocno budżetowe. A nie lepiej kupić lepszy wzmacniacz kinowy z lepszymi parametrami w stereo? Np może https://www.marantz.com/pl-pl/product/av-separates/mm8077 ten marantz już zbliża się nieco do tego co trzeba, tak przynajmniej można sądzić tylko po parametrach.
Rafaello666
19-01-2024, 18:38
Ten Denon kinowy, patrząc po parametrach tylko, to szału nie robi, powiem nawet, że jak na standardy stereo to parametry ma mocno budżetowe. A nie lepiej kupić lepszy wzmacniacz kinowy z lepszymi parametrami w stereo? Np może https://www.marantz.com/pl-pl/product/av-separates/mm8077 ten marantz już zbliża się nieco do tego co trzeba, tak przynajmniej można sądzić tylko po parametrach.
A Matko, a cóż nie tak z tym Denonem? Wszędzie go chwalą, za dobre stereo. Czy na forach, czy w testach. Generalnie, ma opinie, że stosunek jakości do ceny ma świetny. Zresztą, słaby ze mnie audiofil, bo teraz mam model o dwie klasy niższy i też uważam, że gra nieźle. Zmieniam go bardziej ze względu na to, że się napaliłem i jeszcze na ten model mnie stać ;)
Ten polecany Marantz zapewne jest świetny, ale zauważ, że to sama końcówka mocy, za ponad 10 tys., którą jeszcze coś musi sterować. Nie mój budżet generalnie. Zważywszy, że jeszcze mam ochotę na zmianę CD i gramofonu, to musiałbym sprzedać nerkę żeby obracać się w pułapie tego Marantza.
Myślę, że zostanę przy Denonie i jeśli poczuję niedosyt, to pomyślę o końcówce stereo, tylko do kolumn frontowych.
cybulski
19-01-2024, 18:43
No ok. Tak jak napisałem, nie rozumiem tematu kina domowego więc zapewne przekładanie parametrów z hifi stereo 1:1 nie ma sensu po prostu :)
Rafaello666
19-01-2024, 19:03
No ok. Tak jak napisałem, nie rozumiem tematu kina domowego więc zapewne przekładanie parametrów z hifi stereo 1:1 nie ma sensu po prostu :)
Wydaje mi się, że można pewne rzeczy pogodzić. Denon ma (ponoć) bardzo przyzwoite i dobrze wykonane końcówki mocy, a samo trafo też jest niezłe. Zapewne dobry wzmacniacz, stricte stereo, może zabrzmieć lepiej, ale tu już nie wymyślę. Jeśli chcę mieć kino i stereo, w kosztach, które mogę udźwignąć, to zostaje mi średniej klasy wzmacniacz wielokanałowy (jak wspomniany Denon) i ewentualnie upgrade w przyszłosci o końcówkę mocy, czy dobry wzmacniacz z wejściem "main in" żeby dał się sterować przedwzmacniaczem z amplitunera. Rozwiązanie ze wzmacniaczem ma o tyle sens, że w przypadku słuchania samego stereo mógłbym używać tylko wzmacniacza, a odpalając coś wielokanałowego dołaczać pozostałe końcówki mocy z wzmacniacza AV. Tutaj, wspomniany Denon PMA-1700 byłby ciekawym rozwiązaniem, bo na pewno można go podpiąć jako końcówkę mocy do amplitunera, a cenowo wyszedłbym na całości i tak sporo taniej, niż kompletując ten wyższy zestaw Marantza.
To się jednak zobaczy. Na razie muszę podjąć decyzję, czy brać na Amazonie, z ich gwarancją, czy dołożyć do trzyletniej gwarancji polskiego dystrybutora.
Kolekcjoner
20-01-2024, 01:15
A Matko, a cóż nie tak z tym Denonem? Wszędzie go chwalą, za dobre stereo. Czy na forach, czy w testach. Generalnie, ma opinie, że stosunek jakości do ceny ma świetny. Zresztą, słaby ze mnie audiofil, bo teraz mam model o dwie klasy niższy i też uważam, że gra nieźle. Zmieniam go bardziej ze względu na to, że się napaliłem i jeszcze na ten model mnie stać ;)
Ten polecany Marantz zapewne jest świetny, ale zauważ, że to sama końcówka mocy, za ponad 10 tys., którą jeszcze coś musi sterować. Nie mój budżet generalnie. Zważywszy, że jeszcze mam ochotę na zmianę CD i gramofonu, to musiałbym sprzedać nerkę żeby obracać się w pułapie tego Marantza.
Myślę, że zostanę przy Denonie i jeśli poczuję niedosyt, to pomyślę o końcówce stereo, tylko do kolumn frontowych.
Denon robi bardzo dobry sprzęt proaudio. Natomiast moim zdaniem sprzęt "audiofilski" to nie jest ta liga co angole czy Dania.
BTW: Marantz to ta sama grupa producencka co Denon
cybulski
20-01-2024, 09:17
Wydaje mi się, że można pewne rzeczy pogodzić. Denon ma (ponoć) bardzo przyzwoite i dobrze wykonane końcówki mocy, a samo trafo też jest niezłe. Zapewne dobry wzmacniacz, stricte stereo, może zabrzmieć lepiej, ale tu już nie wymyślę. Jeśli chcę mieć kino i stereo, w kosztach, które mogę udźwignąć, to zostaje mi średniej klasy wzmacniacz wielokanałowy (jak wspomniany Denon) i ewentualnie upgrade w przyszłosci o końcówkę mocy, czy dobry wzmacniacz z wejściem "main in" żeby dał się sterować przedwzmacniaczem z amplitunera. Rozwiązanie ze wzmacniaczem ma o tyle sens, że w przypadku słuchania samego stereo mógłbym używać tylko wzmacniacza, a odpalając coś wielokanałowego dołaczać pozostałe końcówki mocy z wzmacniacza AV. Tutaj, wspomniany Denon PMA-1700 byłby ciekawym rozwiązaniem, bo na pewno można go podpiąć jako końcówkę mocy do amplitunera, a cenowo wyszedłbym na całości i tak sporo taniej, niż kompletując ten wyższy zestaw Marantza.
To się jednak zobaczy. Na razie muszę podjąć decyzję, czy brać na Amazonie, z ich gwarancją, czy dołożyć do trzyletniej gwarancji polskiego dystrybutora.
Przyznam się, że nigdy nie miałem okazji słuchac z wielokanalowego wzmacniacza w systemie dźwięku kinowego oprócz tego w kinie. Więc nie mam odniesienia na ile ten dźwięk jest bardziej angażujący niż stereo. Ogólnie gdy jesteśmy na koncercie to dźwięk jest z przodu a nie dookólnie. Domyślam się że może chodzić o polepszenie akustyk itp. Ale jak pisałem na kinowym dźwięku nie miałem okazji w domu nigdy słuchać aby mieć odniesienie do różnic jakie daje stereo plus sub w filmie.
Rafaello666
20-01-2024, 09:42
Denon robi bardzo dobry sprzęt proaudio. Natomiast moim zdaniem sprzęt "audiofilski" to nie jest ta liga co angole czy Dania.
BTW: Marantz to ta sama grupa producencka co Denon
To wiem z Marantzem, aczkolwiek charakterystyka brzmienia Marantza jest ciut inna.
Mając do dyspozycji jakiś budżet i jakieś potrzeby szukam kompromisu, który mnie zadowoli.
- - - - kolejny post - - - - - -
Przyznam się, że nigdy nie miałem okazji słuchac z wielokanalowego wzmacniacza w systemie dźwięku kinowego oprócz tego w kinie. Więc nie mam odniesienia na ile ten dźwięk jest bardziej angażujący niż stereo. Ogólnie gdy jesteśmy na koncercie to dźwięk jest z przodu a nie dookólnie. Domyślam się że może chodzić o polepszenie akustyk itp. Ale jak pisałem na kinowym dźwięku nie miałem okazji w domu nigdy słuchać aby mieć odniesienie do różnic jakie daje stereo plus sub w filmie.
Stereo słucham w stereo. Grają tylko fronty, nawet bez suba. Dookólny dźwięk na koncertach to bardziej efekt otoczenia publicznością. Muzyka z tyłu nie gra. Właściwie, większość akcji dzieje się pomiędzy frontami i głośnikiem centralnym. Subwoofer też robi swoje, szczególnie na wydawnictwach typu Rammstein, gdzie to kopnięcie rusza meblami :)
cybulski
20-01-2024, 10:14
Wzmacniacz zintegrowany Rotela (np 1592 mk2) ma dwa wyjścia na suby i to w klasie dźwięku w sumie hi-end gdybyś chciał iść np w tą stronę. Ten Rotel prawdopodobnie zmieni u mnie denona pma 1500ae.
W denonie jeśli jest tylko pre out to tam podłącza się aktywny sub, tak właśnie mam teraz. Do suba we wzmacniaczu nie musi być dedykowanego wyjścia, wystarczy że będzie pre-out.
Rafaello666
20-01-2024, 10:46
Wzmacniacz zintegrowany Rotela (np 1592 mk2) ma dwa wyjścia na suby i to w klasie dźwięku w sumie hi-end gdybyś chciał iść np w tą stronę. Ten Rotel prawdopodobnie zmieni u mnie denona pma 1500ae.
W denonie jeśli jest tylko pre out to tam podłącza się aktywny sub, tak właśnie mam teraz. Do suba we wzmacniaczu nie musi być dedykowanego wyjścia, wystarczy że będzie pre-out.
Denon PMA-1700ne ma już wejście "pre-in" żeby się dogadywać z zewnętrznym przedwzmacniaczem. Ten Rotel, to na pewno mogę powiedzieć, że jest bardzo elegancki. Podejrzewam, że gra też nieźle. Zobaczymy. Na razie wystrzelałem się trochę z kasy, bo kupiłem jeszcze kolumny i trochę vinyli, więc ten Denon, przynajmniej chwilę pogra samodzielnie. Działam też na pożyczonym gramofonie, który będę musiał za jakiś czas zwrócić, a to też kawałek grosza do wydania. Czas pokaże. :)
cybulski
20-01-2024, 11:10
Denon PMA-1700ne ma już wejście "pre-in" żeby się dogadywać z zewnętrznym przedwzmacniaczem. Ten Rotel, to na pewno mogę powiedzieć, że jest bardzo elegancki. Podejrzewam, że gra też nieźle. Zobaczymy. Na razie wystrzelałem się trochę z kasy, bo kupiłem jeszcze kolumny i trochę vinyli, więc ten Denon, przynajmniej chwilę pogra samodzielnie. Działam też na pożyczonym gramofonie, który będę musiał za jakiś czas zwrócić, a to też kawałek grosza do wydania. Czas pokaże. :)
No wiadomo, hobby foto i dobra muza to już potrafi trochę podrenować portfel :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Jeśli chodzi o tego Rotela 1592mk2 (lub RA6000) to one w sumie są bardzo blisko Michi X3, który jest już uznawany za jeden z topowych hi-endowych zintegrowanych klocków, za połowę ceny Michi. Sprzęt ma już bardzo wysrubowane parametry jak zniekształcenia czy damping factor.
Ten drugi parametr, w dużej części odpowiada za to czego można spodziewać się w odsłuchu basu.
Typowe wzmacniacze hifi mają ten parametr w okolicy 100, lapmy 50 do 100, hiendowe yamahy ok 250. Im więcej oznacza tym lepiej.
Denon do tej pory nie podawał tego parametru, można jednak znaleźć że w denonach jest to ok 100.
Rotel ma ok 600 dla 8ohm. (Wyżej jest Hegel 190, tutaj mamy 4000). Pasmo od dołu to 10hz ze spadkiem poniżej 0.5db, Denony mają 5hz ale podawane jest to z chyba większym spadkiem. Jednak kontrola basu, w jakim stopniu kontrolowany, to parametr damping factor umożliwia zorientowanie się przed odsłuchem, czego można się spodziewać. Oczywiście to są już mocne niuanse i indywidualne preferencje słuchacza.
Na parametry szerokości pasma, zniekształcenia i damping factor warto zwracać uwagę, gdy chcemy zmienić sprzęt oczekując czegoś lepszego niż to co mamy, no żeby się nie okazało że wydaliśmy dużo kasy, a w zasadzie to mamy prawie to samo :)
Kolejna sprawa, może trochę śmieszna to waga wzmacniacza. Nie można kupować lżejszego klocka niż mamy obecnie. Waga ma znaczenie :) świadczy to o jakości tego co włożyli do środka.
Rafaello666
20-01-2024, 11:34
Kolejna sprawa, może trochę śmieszna to waga wzmacniacza. Nie można kupować lżejszego klocka niż mamy obecnie. Waga ma znaczenie :) świadczy to o jakości tego co włożyli do środka.
No to ja dokładam do wagi jakies 4 kg, w stosunku, do obecnie posiadanego klocka. Zatem, na wagę patrząc, rozwijam się :D Wiem, że transformator, chłodzenie, czy ekranowanie poszczególnych elementów musi swoje ważyć. Wiem też, że współczynnik tłumienia jest istotny w odbiorze basu. Tutaj się zgodzę, że wzmacniacze wielokanałowe rzadko dobijają do 100.
Generalnie, jestem dobrej myśli. Na ten moment odczułem każdą zmianę. Nawet wymiana kabli do kolumn w jakimś stopniu zagrała. Miałem wiekowe Audioquesty o dość cieniutkim przekroju, a zmieniłem na Hicony (Sommer) 4 mm2, posrebrzane i zarówno bas, jak i wysokie tony dostały skrzydeł.
Domyślam się, że zmiana wzmacniacza z Denona, na wyższy model Denona nie będzie pewnie aż tak spektakularna w odsłuchu, jak wymiana kolumn, ale ogólnie spodziewam się jakiegoś kroku naprzód.
Jeśli chodzi o wzmacniacze stereo, wyższej klasy, to zważywszy na moje założenia, muszę szukać czegoś, co umożliwi podłaczenie zewnętrznego przedwzmacniacza, czyli wspomnianego AVC-X4800.
cybulski
20-01-2024, 12:16
Tu ograniczeniem może być jakość przedwzmacniacza w tym x4800. Na Twoim miejscu zastanowiłbym się dłużej na decyzja o zakupie czy nie lepiej pójść w sam wzmacniacz kinowy, a osobny klocek to źródło dźwięku wielokanalowego plus streamer (np eversolo A6 Master Edition). Taki wzmacniacz na pewno będzie klockiem end game na długie lata o dźwięku stereo na poziomie bardzo dobrego hifi.
Ja bym się nie spieszył z zakupem, tylko zbierał na coś dużo lepszego.
- - - - kolejny post - - - - - -
W kablach chodzi głównie o to aby zminimalizować rezystancję, grubsze kable dodają mniej rezystancji i nie psują aż tak bardzo tego tzw damping factor. Ale to teraz widzisz jak zmiana niewielka w obniżeniu rezystancji zadziałała. To teraz wyobraź jak działa zmiana wzmacniacza który ma kilkukrotnie mniejszą rezystancję wewnęntrzną czyli podnosi się damping factor. Kable zawsze go obniżają w układzie głośniki wzmacniacz. Chodzi o włożenie takich które popsują najmniej. W środku kolumn są niestety zwrotnice które psują dlatego np. aktywny bass suba który ma jeden wzmacniacz na bass może być słyszalne lepszy niż kombinowanie w kilkudroznym zestawie. Idealnie to byłoby gdyby każdy głosnik miał swój wzmacniacz, na określone pasmo niż jeden wzmacniacz i zwrotnica która dzieli i psuje dźwięk :) ale to już mówimy o całkiem innej klasie abstrakcji :)
Rafaello666
20-01-2024, 14:07
Tu ograniczeniem może być jakość przedwzmacniacza w tym x4800. Na Twoim miejscu zastanowiłbym się dłużej na decyzja o zakupie czy nie lepiej pójść w sam wzmacniacz kinowy, a osobny klocek to źródło dźwięku wielokanalowego plus streamer (np eversolo A6 Master Edition). Taki wzmacniacz na pewno będzie klockiem end game na długie lata o dźwięku stereo na poziomie bardzo dobrego hifi.
Ja bym się nie spieszył z zakupem, tylko zbierał na coś dużo lepszego.
- - - - kolejny post - - - - - -
W kablach chodzi głównie o to aby zminimalizować rezystancję, grubsze kable dodają mniej rezystancji i nie psują aż tak bardzo tego tzw damping factor. Ale to teraz widzisz jak zmiana niewielka w obniżeniu rezystancji zadziałała. To teraz wyobraź jak działa zmiana wzmacniacza który ma kilkukrotnie mniejszą rezystancję wewnęntrzną czyli podnosi się damping factor. Kable zawsze go obniżają w układzie głośniki wzmacniacz. Chodzi o włożenie takich które popsują najmniej. W środku kolumn są niestety zwrotnice które psują dlatego np. aktywny bass suba który ma jeden wzmacniacz na bass może być słyszalne lepszy niż kombinowanie w kilkudroznym zestawie. Idealnie to byłoby gdyby każdy głosnik miał swój wzmacniacz, na określone pasmo niż jeden wzmacniacz i zwrotnica która dzieli i psuje dźwięk :) ale to już mówimy o całkiem innej klasie abstrakcji :)
Nie wykluczam, że spróbuję podłączyć w bi-ampingu fronty. Będę miał wolne dwie końcówki mocy w tym Denonie i idzie to skonfigurować. Nie wiem, czy coś to zmieni, ale w sumie, jest to kwestia dodatkowych 4 m kabla. Klocków nie przeskoczę już cenowo. Może jeszcze dałbym radę nabyć Denona z serii 6xxx, ale to już absolutny maks. Kolumny też kupiłem ze średniej półki (Monitor Audio Silver 200), więc zakup jednego klocka zaraz zacznie mnie motywować do zakupu kolejnego. To nie ma końca, a budżet nie jest z gumy.
Ten X4800 właściwie jest wzmacniaczem kinowym. Nie ma juz wbudowanego tunera analogowego, ani cyfrowego. Ma wbudowany streamer, tzn. obsługuje Spotify czy inne serwisy, muzykę z USB, czy serwera sieciowego. Zależy mi też na większej ilości końcówek, bo mam kolumny w sypialni i potrzebuję mieć 2 strefę audio. Mam też sporo płyt CD i cały czas przybywa, więc pewnie najpierw pomyślę o zmianie CD, potem gramofon, a na końcu będę się zastanawiał nad wzmacniaczem stereo, jeśli czegoś mi będzie brakować. Może kiedyś finanse pozwolą wejść w coś bardziej Hi-end.
cybulski
20-01-2024, 15:12
Wzmacniaczy nizszych Denona niż z serii 1500/1600/1700 nie polecam. Szkoda kapusty.
To nie są te same wrażenia odsłuchowe. Wyższe to tylko seria 2000/2500 i pma 110. I koniec.
Rafaello666
20-01-2024, 16:12
Ten PMA-1700 rozważam, chociaż dubluje on rozwiązania sieciowe z X4800. Natomiast, będzie pasować ogólnym designem. Aczkolwiek, nie wykluczam czegoś z innej stajni. Jeśli zdecyduję się na dodatkowe stereo, to pewnie umówię się gdzieś na odsłuch kilku wybrańców., najlepiej z moimi paczkami. W Opolu jest z tym bieda, niestety, bo jest jeden sklep audio, który preferuje kilka marek.
Ten PMA-1700 rozważam, chociaż dubluje on rozwiązania sieciowe z X4800. Natomiast, będzie pasować ogólnym designem. Aczkolwiek, nie wykluczam czegoś z innej stajni. Jeśli zdecyduję się na dodatkowe stereo, to pewnie umówię się gdzieś na odsłuch kilku wybrańców., najlepiej z moimi paczkami. W Opolu jest z tym bieda, niestety, bo jest jeden sklep audio, który preferuje kilka marek.
Czy w tym x4800 jest sterowanie końcówką mocy i moze wyjścia XLR ?
Rafaello666
20-01-2024, 16:16
Sterowanie końcówką mocy jest. A co do wejść, to wątpię, ale sprawdzę.
Heh nawet nei musza być na XLRach :)
https://www.audiophonics.fr/fr/amplificateurs-de-puissance/audiophonics-mpa-s250nc-rca-amplificateur-de-puissance-class-d-stereo-ncore-nc252mp-2x250w-4-ohm-p-14278.html
Polecam. Rozbuja chyba każde kolumny :)
- - - - kolejny post - - - - - -
To jest małe pudełko, precyzyjne granie bez podbarwień :)
Rafaello666
20-01-2024, 16:53
Heh nawet nei musza być na XLRach :)
https://www.audiophonics.fr/fr/amplificateurs-de-puissance/audiophonics-mpa-s250nc-rca-amplificateur-de-puissance-class-d-stereo-ncore-nc252mp-2x250w-4-ohm-p-14278.html
Polecam. Rozbuja chyba każde kolumny :)
- - - - kolejny post - - - - - -
To jest małe pudełko, precyzyjne granie bez podbarwień :)
I nawet niedrogie. Warto się przyjrzeć. Na razie mam dość duży bałagan w głowie. Dużo pomysłów i dużo opinii. Jeśli chodzi o audio, to chyba, tyle zdań, ilu użytkowników. Posłucham na spokojnie, jak przyjdzie Denon i jak ochłonę, to będę myślał czy to rozbudowywać.
cybulski
20-01-2024, 18:15
Heh nawet nei musza być na XLRach :)
https://www.audiophonics.fr/fr/amplificateurs-de-puissance/audiophonics-mpa-s250nc-rca-amplificateur-de-puissance-class-d-stereo-ncore-nc252mp-2x250w-4-ohm-p-14278.html
Polecam. Rozbuja chyba każde kolumny :)
- - - - kolejny post - - - - - -
To jest małe pudełko, precyzyjne granie bez podbarwień :)
Masz ten sprzęt?
Rafał_Sz
20-01-2024, 18:49
No to zróbmy małe porównanie organoleptyczne. Np. biorąc pod uwagę sama sekcję zasilania. Poniżej flaki mojego wzmacniacza który ma 2X80W. Hmm.
78450
Kolekcjoner
21-01-2024, 00:16
Kolejna sprawa, może trochę śmieszna to waga wzmacniacza. Nie można kupować lżejszego klocka niż mamy obecnie. Waga ma znaczenie :) świadczy to o jakości tego co włożyli do środka.
A ja bym jednak skupiał się na słuchaniu, a nie wadze ;).
Masz ten sprzęt?
Mam
,........
........
znaki nieistotne dla automatu forum
- - - - kolejny post - - - - - -
Nie wykluczam, że spróbuję podłączyć w bi-ampingu fronty. Będę miał wolne dwie końcówki mocy w tym Denonie i idzie to skonfigurować. Nie wiem, czy coś to zmieni, .
Nie, nie zmieni. Natomiast to co ty usłyszysz to już inna sprawa ������
- - - - kolejny post - - - - - -
Nie wykluczam, że spróbuję podłączyć w bi-ampingu fronty. Będę miał wolne dwie końcówki mocy w tym Denonie i idzie to skonfigurować. Nie wiem, czy coś to zmieni, .
Nie, nie zmieni. Natomiast to co ci usłyszysz to już inna sprawa ?
- - - - kolejny post - - - - - -
No to zróbmy małe porównanie organoleptyczne. Np. biorąc pod uwagę sama sekcję zasilania. Poniżej flaki mojego wzmacniacza który ma 2X80W. Hmm.
78450
Organoleptyczne oznacza chyba jednak osobiste a nie obrazki ;)
Poszukaj wzmacniacz densen beat 100 lub haiku sol II. Ja biorę raczej te dwa które wymieniłem niż harmana.
- - - - kolejny post - - - - - -
A ja bym jednak skupiał się na słuchaniu, a nie wadze ;).
W punkt
+1
Warto przeczytać - tezy poparto pomiarami.
Generalnie kopalnia wiedzy, jeśli interesujemy się elektroniką.
https://forum-trioda.pl/viewtopic.php?t=14847&start=105
"Wszystkie te audiofilskie produkty nie różnią się między sobą pod względem parametrów aż tak bardzo, by dało się to w ogóle usłyszeć i również niczym szczególnym (poza ceną) nie różnią się też od elementów uważanych za zupełnie "zwyczajne", choć niezłej jakości.
Nie są ani bardziej trwałe, ani nie mają mniejszej indukcyjności, ani mniejszego ESR. Są jedynie produkowane dla ludzi nieco "nawiedzonych", "opętanych" audiofilskimi bredniami.
Gdy na rynku pojawia się popyt (stworzony sztucznie) na jakiś produkt, firmy wychodzą do zainteresowanych ze swoimi "nowymi" wyrobami, by i na nich zarabiać jakieś pieniądze.
Efekt "koła zamachowego", raz puszczonego w ruch...
Na "Audiostereo" od 13. lat nieprzerwanie toczy się dyskusja ludzi "słyszących" kondensatory. Liczy ponad 3600 wypowiedzi na ponad 120 stronach, czyli więcej niż u nas w rekordowo długim wątku "Elektrośmieci"...
http://www.audiostereo.pl/kondensatory- ... ntry203662
"...Audiofile "słyszą" również brzmienia (choć to niemożliwe) różnych typów rezystorów ( http://www.audiostereo.pl/rezystory-ran ... 25472.html ).
"Słyszą" rodzaj materiału (przewodnika, izolatora), a nawet kolory plastikowych osłonek i obudów elementów :wink:
Dla nich w sprzęcie audio wszystko ma znaczenie, choć dla większości z nich "naukowa" wiedza w tej dziedzinie jest wiedzą zupełnie nieznaną.
Najgorsze jest to, że jakiś wyszukany element jest dla nich w pewnym czasie wyśmienity, a po kilku latach, albo i krócej, staje się całkowicie beznadziejny i nie wart stosowania w urządzeniach Hi-Fi czy Hi-End.
Ich zdaniem niektóre elementy zaczynają "brzmieć" dopiero po wielu tygodniach, a nawet miesiącach intensywnego "wygrzewania".
Inne wręcz przeciwnie - na początku są świetne, ale później, najczęściej znowu po miesiącach pracy, ich "brzmienie" staje się jakieś "szare" i "pozbawione wymiarów". Kompletne dyrdymały..."
cd...
https://forum-trioda.pl/viewtopic.php?t=14847&start=120
"Czekam teraz aż producenci wymyślą jak zastosować podobne podejście w stosunku do innych typów kondensatorów, rezystorów itd. Stawiam na jakąś formę biodegradacji elementów/substancji składowych."
Tak naprawdę, to nie musisz już czekać, gdyż takie "mechanizmy" degradacji sprzętu elektronicznego zostały już wprowadzone i świetnie się w praktyce sprawdzają...
Kilka lat temu zauważyłem nasilające się zjawisko degradacji tworzyw sztucznych (pewnie otrzymywanych w wyniku odpowiednio przeprowadzonego recyklingu śmieciowego plastyku z odzysku... :wink: ), używanych w produkcji komponentów elektronicznych.
O czymś takim nie śniło się nawet pomysłodawcom "planowanego postarzania produktu" jeszcze kilkadziesiąt lat temu.
Mam tu na myśli proces chemicznego rozkładu tworzyw sztucznych, który następuje dopiero po pewnym czasie użytkowania urządzenia, i któremu to procesowi towarzyszy wydzielanie się z tworzyw różnych żrących substancji,
które najzwyczajniej zżerają elektronikę, czyniąc ją często niezdatną do jakiejkolwiek dalszej naprawy...
Problem dotyczy fragmentów (np. obudów) takich elementów jak np: różnego typu mikroprzełączniki, bezpieczniki, karkasy cewek, dławików i transformatorów, filtry i rezonatory piezoceramiczne oraz gniazda i wtyki.
Zdjęcie poniżej przedstawia np. gniazdo na płycie głównej specjalistycznego urządzenia diagnostycznego, używanego w okulistyce i kosztującego kilkadziesiąt tysięcy złotych (to jedno z tańszych; droższe też ulegają dziwnym awariom...).
...Myślę, że ubywaniem surowców i coraz droższym ich pozyskiwaniem firmy w ogóle się nie przejmują. Gdy surowce będą drożały, obroty firm będą rosły, a i tak na końcu za wszystko zapłaci konsument tych wyrobów w ich cenie...
Już teraz firmy wolą handlować droższymi podzespołami, bo marża na nich jest odpowiednio wyższa.
Zmian w konstrukcji urządzeń nie da się wytłumaczyć jedynie postępem technologicznym oraz dążeniem firm do cięcia kosztów i obniżania ceny produktu.
Jak bowiem wytłumaczyć tymi argumentami fakt, że np. główny komputer samochodu został przeniesiony z wnętrza kabiny, gdzie miał komfortowe warunki pracy, pod nadkole, gdzie jest narażony na zalanie, wilgoć i większe wibracje.
Jakby tego było mało firma produkująca te samochody (uważane za dość luksusowe) uznała, że dekle chroniące komputer są dość odporne na wilgoć (pokryte warstwą ochronną),
więc w kolejnych modelach "naprawiono" ten "błąd" i obecnie dekle szybciej rdzewieją, a komputery uszkadzają się już po czterech lub pięciu latach eksploatacji samochodu (sporo kosztują)...
Inna bardzo znana firma motoryzacyjna uznała, że nie lubiący wysokiej temperatury i jej zmian komputer, najlepiej "będzie się czuł"...
..na silniku, bo tam najszybciej, ale nie za szybko (byle po gwarancji), ulegnie poważnej awarii i klient będzie zmuszony kupić następny...
Pozdrawiam
Romek"
Słowem, świat "kłamstwem stoi opisany."
cybulski
21-01-2024, 09:52
A ja bym jednak skupiał się na słuchaniu, a nie wadze ;).
Do wzmacniaczy AB ta zasada ma jakiś sens. Ogólnie te cięższe mają lepsze brzmienie no i parametry.
To co zalinkował @fafniak (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=9901) to wzmacniacz w klasie D. Inna zasada działania i konstrukcja stąd mogą być małe oraz bardzo dobre.
Odnośnie kłasy D to są różne skrajne opinie na ich temat, ale tam był problem dużych zniekształcen, kiedyś, teraz widzę ten audiophonics ma temat zniekształcen dopracowany. Ciekawy jestem odsłuchu tego. Wzmacniacze D są m.innymi w aktywnych sub stosowane.
- - - - kolejny post - - - - - -
@Tamitu (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=71658) temat audiovoodoo jest mi znany :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Nie wykluczam, że spróbuję podłączyć w bi-ampingu fronty. Będę miał wolne dwie końcówki mocy w tym Denonie i idzie to skonfigurować. Nie wiem, czy coś to zmieni, ale w sumie, jest to kwestia dodatkowych 4 m kabla.
Zasadniczo wiele to nie zmieni albo nawet nic jeśli już masz tam w miarę dobre grube kable. Te dodatkowe zaciski to więcej myk marketingowy niż potrzeba w tym sprzęcie. Elektrycznie wiesz jak to jest ? - dokładasz drugi komplet kabli przez co teoretycznie zmiejsza się rezystancja kabli czyli teoretycznie takie podwójne kabla mają psuć mniej niż psuje pojedyńczy kabel. Zworka która jest na głośnikach to też chwyt marketingowy przy normalnych wzmacniaczach stereo. Zdjęcie tej zwory i włożenie drugich kabli przesuwa tą "zworę" do wzmacniacza, bo te końcówki we wmzacniaczu tak samo są zwarte jak w głośnikach. Jeśli wiec wiemy jak to eletrycznie wygląda to nie ma co sobie wmawiać że tam coś innego się zadzieje poza obniżeniem rezystancji kabla.
Czyli jeśli nasz wzmacniacz ma damping factor 100, to połączenie jednym kablem powiedzmy daje damping factor 99 a dwoma kablami 99,5. To na tyle ta zmiana wprowadzi. Trzeba mieć całkiem niezłe kolumny i nie wiem jakie uszy aby usłyszeć zmianę :)
cybulski
21-01-2024, 10:42
Ad bi-wiring, przy zwykłym wzmacniaczu ma to niewielki sens. Aby miało to sens trzeba by mieć do stereo 4 monobloki jako końcówki mocy, osobne na górę i dół pasma.
Tu ten gość o tym mówi.
https://youtu.be/luiUKhuUhCY?si=CXhhbTz5kpDOKmX-
- - - - kolejny post - - - - - -
Pewnym prostszym i tańszym rozwiązaniem jest po prostu aktywny subwoofer. Oczywiście typowy audiofil jest przeciwnikiem subów aktywnych. Oni wolą wierzyć w voodoo :) czyli jak osiągnąć coś bardzo drogim kosztem zamiast po prostu dobrze. W subach wzmacniacz jest dostosowany do wzmacniania tylko niskich częstotliwości. I najczęściej będzue to wzmacniacz klasy D w takim subie (bardzo duża efektywność).
Rafał_Sz
21-01-2024, 11:03
Tylko, że Bi-Wi jest uzasadniony prawami fizyki.
1. każdy przewód, nawet od lampki nocnej ma swoją określoną impedancję. A tam ma wpływ bezpośredni na zachowanie się prądu przemiennego w przewodniku.
2. Wysterowanie głośników nisko i średnio tonowych jest dość proste, wystarczy dobry przewodnik o odpowiednim przekroju plus odpowiedni styk na złączu.
3. Pewien problem występuje przy wysokich częstotliwościach - tu zalecany jest dużo cieńszy przewodnik. Minimalizuje się wtedy tłumienie pojemnościowe w przewodzie.
4. Przy Bi-Wi nie bez powodu demontuje się mostki na zaciskach kolumn. Omija się w ten sposób część zwrotnicy w kolumnach, a prąd wysokiej częstotliwości płynie swoją osobną, mniej "zanieczyszczoną" drogą.
5. Twierdzenie, że Bi-Wi ma duży wpływ na dźwięk jest taką samą bzdurą jak twierdzenie, że w ogóle nie wpływa na brzmienie. Przy odpowiednim dobraniu przewodów (wystarczą takie po 10 zł/m) i dobrym zestawie, da się usłyszeć różnicę nawet przez średnio wrażliwego słuchacza.
6. Powyższe to czysta fizyka, żadne Voo Doo.
Wind Mill
21-01-2024, 11:18
Ad bi-wiring, przy zwykłym wzmacniaczu ma to niewielki sens. Aby miało to sens trzeba by mieć do stereo 4 monobloki jako końcówki mocy, osobne na górę i dół pasma.
Tu ten gość o tym mówi...
Mylisz dwa różne pojęcia (techniki).
Bi-Wiring i Bi-Amping.
cybulski
21-01-2024, 11:26
Tylko, że Bi-Wi jest uzasadniony prawami fizyki.
1. każdy przewód, nawet od lampki nocnej ma swoją określoną impedancję. A tam ma wpływ bezpośredni na zachowanie się prądu przemiennego w przewodniku.
2. Wysterowanie głośników nisko i średnio tonowych jest dość proste, wystarczy dobry przewodnik o odpowiednim przekroju plus odpowiedni styk na złączu.
3. Pewien problem występuje przy wysokich częstotliwościach - tu zalecany jest dużo cieńszy przewodnik. Minimalizuje się wtedy tłumienie pojemnościowe w przewodzie.
4. Przy Bi-Wi nie bez powodu demontuje się mostki na zaciskach kolumn. Omija się w ten sposób część zwrotnicy w kolumnach, a prąd wysokiej częstotliwości płynie swoją osobną, mniej "zanieczyszczoną" drogą.
5. Twierdzenie, że Bi-Wi ma duży wpływ na dźwięk jest taką samą bzdurą jak twierdzenie, że w ogóle nie wpływa na brzmienie. Przy odpowiednim dobraniu przewodów (wystarczą takie po 10 zł/m) i dobrym zestawie, da się usłyszeć różnicę nawet przez średnio wrażliwego słuchacza.
6. Powyższe to czysta fizyka, żadne Voo Doo.
Podróże kształcą...... wykształconych :)
Widać niewiele wyniosłeś z moich wpisów :)
Zmiana rezystancji kabli oznacza zbliżenie się dumping factor do tej która ma wzmacniacz. Kiepskie kable go bardzo obniżają, dobre niewiele, dwa dobre już prawie nic. Obejrzyj też film który zalinkowałem. Dobroć biwire ma sens przy osobnych końcówkach mocy na górę i dół. Przy zwykłym wzmacniaczu jakie kupuje 99.9% będzie to więcej voodoo niż faktycznie słyszalnej zmiany.
Jeśli masz wzmacniacz o dumping factor 100 to jemu niewiele co już pomoże. Kolejne dobre kable niczego słyszalne go nie wprowadzą. Co. Innego gdy dumping factor jest np. 600. To dodanie drugich kabli może być już słyszalne.
- - - - kolejny post - - - - - -
Mylisz dwa różne pojęcia (techniki).
Bi-Wiring i Bi-Amping.
Myślę że Kolega który pisał wcześniej pomylił pojęcia, ponieważ nie ma szans zastosować biampingu na wzmacniaczu o którym.pisal.chodzilo raczej o bi-wiring.
Nie ma to jak sobie koledzy poteoretyzują a w praktyce mają amlitunery za 3tys i dyskusja będzie o bi-wiring czy biampingu :grin:
Do biampingu trzeba mieć co najmniej dwie stereo osobne końcówki mocy. I zapomnijmy wtedy o typowej integrze czy ampitunerze kina domowego :l
Rafaello666
21-01-2024, 11:38
Mylisz dwa różne pojęcia (techniki).
Bi-Wiring i Bi-Amping.
Ja planuję spróbować bi-ampingu, bo mam osobne końcówki mocy. Generalnie, koszt niewielki, a jak ktoś wspomniał, to może zadziała audiofilskie voodoo... :)
Co do posta Tamitu, to zgodzę się chyba, że na pewnym etapie i wyśrubowaniu parametrów, różnice są bardziej w sferze magii. Ale przecież trzeba w jakiś sposób uzasadnić absurdalną cenę za pół metrowy interkonekt, czy kabel zasilający.
Natomiast, pomimo posiadania sprzętu klasyfikowanego jako budżetowy, czy w porywach średni, twierdzę, że zmiana kabla na grubszy i posrebrzany jest słyszalna. Nie wiem teraz, czy gdybym ten kabel zamienił na taki sam przekrój, ale od renomowanego producenta, sprzedającego produkt w drewnianym pudełeczku, z certyfikatem autentyczności, itp, itd, to coś więcej bym usłyszał, czy tu już działa siła sugestii.
Tak działą rynek, że są ludzie, którzy są w stanie zapłacić więcej za produkt "premium", bez względu na to, czy jest on realnie lepszy, od produktu tańszego.
Taka ciekawostka - ostatnio, nudząc się trochę próbowałem skompletować zestaw okablowania topowych firm, począwszy od kabli zasilających, poprzez głosnikowe, sieciowe, interkonekty. Dobiłem prawie do dwóch milionów za same kable i zacząłem się zastanawiać, czy nie wypadałoby już postawić do obsługi tego, jakiejś "audiofilskiej" elektrowni.
cybulski - używałem jakiś czas subwoofera do stereo, ale po zmianie kolumn na lepsze, bas z tego suba zaczął mi jakoś przeszkadzać. Inna sprawa, że stoi on w trochę niefortunnym miejscu. Kolejna, to jest tani subwoofer Infinity. Jak go kupowałem, prawie dwadzieścia lat temu, to nie bardzo było mnie stać na coś lepszego. Może za jakiś czas pomyślę o jakimś lepszym subie do stereo, ale tu znowu kłania się wspominany budżet :)
cybulski
21-01-2024, 11:49
Ja planuję spróbować bi-ampingu, bo mam osobne końcówki mocy.
czyli jakie to są te osobne końcówki mocy ?
Chyba nie masz na myśli tych w amplitunerze kina domowego bo to nie ta klasa rozwiązań :grin: ?
Ja planuję spróbować bi-ampingu, bo mam osobne końcówki mocy. Generalnie, koszt niewielki, a jak ktoś wspomniał, to może zadziała audiofilskie voodoo... :)
To są bajeczki producenta.
Poczytaj jak realizowane są takie "osobne" końcówki mocy. Jak rozkłada się moc wielokanałowa :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.