Zobacz pełną wersję : Sprzęt audio... kolumny, wzmacniacze, kable itp. bajery.
d80 napisz coś o tych interkonektach i jad odróżnić oryginał od chińszczyzny ( bo ponoć się pojawiły).
No jak to jak, posłuchać, wszystko wyjdzie jak na dłoni.
Nie tylko w kablach glosnikowych czy interkonektach widac chinska tandete. Ogolnie w przemysle elektrotechnicznym, chinczycy wpadli na pomysl, aby uzywac kabli nie miedzianych a zelaza miedziowanego. Wszystko jest OK jak mowimy o w.cz. np w przewodach koncentrycznych stosowanych przy instalacjach tv satelitarnej. W tego typu instalacjach nie ma znaczenia ani przenoszenie wysokich napiec w impulsie czy stosunkowo duzych pradow oraz dosc duzego zakresu czestotliwosci (od prawie 0Hz do 20-30kHz). W tych instalacjach inne parametry graja pierwsze skrzypce.
Obecnie nawet przy zakupie glupiego przewodu do instalacji elektrycznej trzeba uwazac, aby nie dac sobie wscisnac chinskiego badziewia ze znakiem CE (China Export), ktory bedzie mial przekroj np. 1.5mm2 ale nie bedzie z miedzi elektrotechnicznej (czystosc 99,99%) tylko z jakiegos chinskiego wymyslu.
Wojciech
06-04-2012, 10:42
Przepraszam, ze przerywam watek, ale czy ktos moze doradzic cos o kablach HDMI, musze kupic 8-10 m, cena jednego ktory widzialem 900 zl, strasznie duzo mi sie wydaje. Zastosowanie kabla do ogladnia dvd, zdjec itd.
Prosze o jakies opinie propozycje.
Czy jest to dobra opcja; kabel podobno b. dobrej jakosci marki nie pamietam, gruby, ale za to plaski z tasma klejaca, do przyklejenia do listw podlogowych, scian.
Pozdrawiam,
W.
Taka sama sytuacja jak z kablami do glosnikow. Takze sam wyciagnij wnioski. Dla mnie wydac 900 zl na kabel HDMI to totalne nieporozumienie. Ale bogatemu wolno :)
Zacznij od podstaw przy HDMI czyli sprawdz jaki standart potrzebujesz. Choc ceny ostatniego 1.4 z ARC sa teraz chyba praktycznie takie same jak starszych wersji wiec bralbym najnowszy dostepny standart. Jak teraz nie wykorzystasz to pewnie w przyszlosci. Ja mam chyba ze 4 rozne HDMI, wszystkie 1.4 ale 3 z nich to produkty nolnejm z e-bay'a za 2 - 4 funty i jeden to plaski bialy kabel Sony za 20 funtow. Skoro nie widac roznicy to po co przeplacac ?
Przepraszam, ze przerywam watek, ale czy ktos moze doradzic cos o kablach HDMI, musze kupic 8-10 m, cena jednego ktory widzialem 900 zl, strasznie duzo mi sie wydaje. Zastosowanie kabla do ogladnia dvd, zdjec itd.
Prosze o jakies opinie propozycje.
Czy jest to dobra opcja; kabel podobno b. dobrej jakosci marki nie pamietam, gruby, ale za to plaski z tasma klejaca, do przyklejenia do listw podlogowych, scian.
Pozdrawiam,
W.
Tu masz za nieco ponad 100zł. Też zadziała :)
http://www.dipol.com.pl/przewod_hdmi_10m_28awg_v1_4_high_speed_cable_with_ ethernet_H1103.htm
Wojciech
06-04-2012, 11:24
Hej, ale nie sadzicie ze jakosc za cena idzie skoro masz np sprzet do sluchania muzyki za 5 tys to kabel HDMI za 69 zl (bo tez takie sa) wydaje sie nieporozumieniem.
Zgadzam sie ze jest to mnostwo kasy do wydania ale jakies normy powinny byc chyba zachowane.
...
jak kupowalm kadel dla zony do aparatu ko kupilem okolo 1 m i zaplacilem chyba z 70zl
Pozdrawiam,
W.
No to kup ten za 900 i zyj w przekonaniu ze masz cos lepszego. Proste, prawda?
Tak jak pisalem - mam kable po 2 funty i jakims cudem dzialaja tak jak powinny. Jak sie spsuje to kupie 2gi
Kable głosnikowe. Muszę zmienić (kupic), bo ciut zmieniam rozmieszczenie sprzętu w pokoju i muszę miec kable dłuższe niz mam. Zapewne 2x2,5 m2 przekrój.
Pytanie - czy kable do kolumny lewej i prawej muszą być równej długości?
U mnie może być róznica 2,5 m. Lewy 5,5 m, prawy 8,0 m
Nawet nie chodzi o to żeby przyoszczędzić i kupic 2,5 m mniej, ale o to, że nie mam gdzie "zwinąć" i ukryć 2,5 m kabla i byłby on widoczny.
Jak tam teoria mówi ? ;) Wolno czy to jest zakazane ?
czy kable do kolumny lewej i prawej muszą być równej długości?
Zdecydowanie tak. W tych kablach są na tyle duże prądy, że nawet małe zmiany impedancji mają znaczenie.
Wojciech
07-04-2012, 16:14
Zgadzam sie zalecana jest taka sama dlugosc kabla po obu stronach.
Zdecydowanie tak. W tych kablach są na tyle duże prądy, że nawet małe zmiany impedancji mają znaczenie.
Jak duze sa te prady? Pare amperow. Dowolny przewod 2.5mm2 (nawet z litego drutu) przeniesie ponad 20A bez najmniejszego problemu.
2.5mm2 a 4.0mm2 - oba prawie o kazdej dlugosci nadadza sie do kazdej instalacji audio. Nie mowimy tu o jakis ciezkich amperach, bo przenoszone moce nie sa porazajaco duze.
Impedancja ma jest uzalezniona od czestoliwosci. A przy czestotliwosciach ok 20kHz, przedow ,o dlugosci paru metrow, bedzie zachowywal sie jak linia dluga. Z tego wynika, ze dobrze jest miec oba przewody glosnikowe o tej samej dlugosci, aby droga jaka pokona sygnal w kanale L i P nie roznila sie. Ale tez bez przesady, jak kable beda roznic sie o 5cm na odcinku 5m, w zyciu tego nie uslyszysz.
Prosze abyscie pisali dokladnie a nie polswokami i ogolnikami ktore nie do konca sa prawda.
Z innego forum:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img828.imageshack.us/img828/6164/kable.jpg)
Witam, czy ktoś podłączał może kolumny pod zestaw Logitech Z-5500, zamiast satelitek. Kolumny po ok 50-70 W RMS? Boję się uwalić sprzęt a standardowe satelitki zdecydowanie nei spełniają moich wymagań, sprzęt sprzedać takze się nie opłaca.. :/
mehmet efendi
11-04-2012, 17:08
A to są jakieś kolumny? ;-)
Gwoli sprostowania, dla kolum/glosnikow nie podaje sie opornosci (rezystancji) a IMPEDANCJE!
Az mnie zeby bola od pisania tych sprostowan.
Czy jest na sali elektryk? :D
Rezystancja - impedancja a o co w tym chodzi?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Impedancja
po czytam powyższe i dochodzę do wniosku, że nie wiem co czytam... :(
Lvcasnie ma sensu, ponieważ:
przy takim zestawie jak z-5500 wzmacniacz który obsługuje satelitki jest ściśle do nich dobrany, do ich impedancji (cokolwiek to jest, a ta pewnie jest w okolicy 2 omów),
częstotliwość odcięcia tonów niskich (tych na subwoofer) jest ustawiona na stałe i ściśle dopasowana do możliwości (pasma przenoszenia) satelitek.
Podepniesz coś większego (mocniejszego) przesterujesz wzmacniacz i spali ci wysokotonowce w tych lepszych kolumnach.
A nawet jeśli nie ulegną zniszczeniu i zagrają to i tak będą odtwarzać tylko wysokie i część średnich tonów i nie wiadomo jaki to da efekt z połączeniu z sub'em od z5500.
Nie ma to jak przypadkiem wejść na ostatnia stronę wątku audiofilskiego i czytać tylko o kablach oraz ich wpływie na dźwięk, świat się jednak nie zmienia hehe.. jeszcze nikt w ślepym teście skutecznie nie odróżnił kabla nocnej lampki od firmowego "audiofilskiego" za xxxxx dolarów :)
Przepraszam, ze przerywam watek, ale czy ktos moze doradzic cos o kablach HDMI, musze kupic 8-10 m, cena jednego ktory widzialem 900 zl, strasznie duzo mi sie wydaje. Zastosowanie kabla do ogladnia dvd, zdjec itd.
Prosze o jakies opinie propozycje.
Czy jest to dobra opcja; kabel podobno b. dobrej jakosci marki nie pamietam, gruby, ale za to plaski z tasma klejaca, do przyklejenia do listw podlogowych, scian.
Pozdrawiam,
W.
Ja mam dwa 15m no name i śmigają aż miło:). Kupiłem je po jakieś 60zł, zamurowałem w ścianę i od dwóch lat grzecznie łączą N-kę i BR z projektorem:). Tym samym teoria o kablach im droższy tym lepszy wzięła w łeb. Mało tego - ostatnio zmieniłem ekran na większy i musiałem trochę oddalić projektor. Kupiłem dwa przedłużacze HDMI też za jakieś małe pieniądze i zero problemów. Dzięki temu zabiegowi od kilku dni oglądam filmy na 133 calach:)
Rezystancja - impedancja a o co w tym chodzi?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Impedancja
po czytam powyższe i dochodzę do wniosku, że nie wiem co czytam... :(
Tylko rezystancje bierze sie pod uwage na pradu stalego (niezmiennego w czasie). W przypadku przebiegow zaleznych od czasu (prad zmienny) poza rezystancja uwzglednia sie tez indukcyjnosc oraz pojemnosc (opa parametry sa zalezne od czestoliwosci). Impedancja jest suma geometryczna rezytacji i impedancji reaktancyjnej oraz reaktancji pojemnosciowej. Impedancja jest wartoscia wektorowa. Piszac impedancja rowna np. 8Ohm, podajemy wartosc jej modulu. Nie jest to wartosc jaka pokarze omomierz jak zaczniesz mierzyc ja dla glosnika.
Sygnal akustyczny jest sygnalem zmiennym o szerokim zakresie czestoliwosci (czesto od 50Hz do ok 20kHz).
Nie bede wnikal w szczegoly, bo zaglebiamy sie w teorie linii dlugiej, rownania telegrafistow i takie tam.
@hcman ja mam hdmi za 9,99 zł i BD śmiga tak samo jak N-ka na super kablu za 55 chyba zł ( dopiero w domu przypomniałem sobie co to za firma Art-cośtam, czyli producent tanich myszek i klawiatur). Natomiast @raider przez ślepy test rozumie się odsłuchanie przez 10 minut muzyki? Bo pewnie tak ktoś testował kable udowadniając, że nie można jej usłyszeć. Ja słyszę, natomiast nie widzę różnicy w przypadku hdmi. Inna sprawa kable Euro. Miałem taki za 9.99, który miał tylko ekran zewnętrzny, a większość mas była połączona, puszczona razem zwykłymi przewodami wewnątrz ekranu. Kupiłem kabelek, w którym było kilka, czy kilkanaście przewodów w indywidualnych ekranach połączonych tam, gdzie trzeba ( poszczególne ekrany do mas kolorów, audio i wideo z osobna) i w końcu miałem normalne kolory.
Obecnie posiadam zestaw:
YAMAHA RXV661 + DVD DENON 1940 + kolumny JAMO 606. Sprzet b. dobry ale chcę to sprzedać. Dużo miejsca - mieszkanie małe (dziecko), multum ustawień, domownicy nie zawsze wiedzą jak co ustawiać. W ogóle jak włączyć by oglądać TV (połączenia przez amplituner itp.). Najczęściej włączony jest tylko TV. Praktycznie nie wykorzystuje tego sprzętu. Filmy na komputerze albo w kinie, muzyka w sypialni..... a żona czasem marudzi widzisz nie można radia posłuchać - bo tu tyle kabli, ustawień. 4 piloty
Szukam w miarę dobrej miniwieży z USB. Prostej w obsłudze (radio, cd, mp3). Może być używa. Tak do 1000zł
Jak się kieddyś interesowałem audio to w mini górowała yamaha pianocraft ale może coś innego polecicie?
Jak duży pokój, jaki repertuar, kolumny zostają?
BTW: nie lepiej kupić pilota logitecha np. "harmony one" zaprogramować mu akcje - wtedy wszystko staje się proste, jeden przycisk np. pt. radio - uruchamia sprzęt, przestawia co trzeba i można słuchać radia, bez kombinowania co włączyć, co ustawić itp...
Po co chcesz sprzedawać dobry sprzęt.. Zainwestuj w pilota.
sprzedasz to co masz , a i tak powiedzą , że w radio nic ciekawego nie leci........ i zawsze będzie problem z ustawieniami itp....
Dozbieraj trochę i kup małego Denona D-M38; http://www.denon.pl/pl/Product/Pages/Product-Detail.aspx?Catid=Systems&SubId=MiniMicro&ProductId=DM38, daje się go dostać z 500 zł poniżej ceny wywoławczej.
zostanie kaski do jakiegoś szkiełka ;-). Wędkarstwo i fotografia to największe hobby..... audio tak dodatkowo
Ja mam małego Denona i mogę szczerze polecić, zastanawiałem się jeszcze nad Onkyo. A jak masz jakiegoś złoma z Apple to może ewentualnie jakiś sprzęt z odpowiednim dokiem?
darkmajin
18-08-2012, 21:08
z innej beczki zna ktoś jakieś bezprzewodowe urządzenie do przesyłania dźwięku z amplitunera do subwoofera ? skur..... elektryk tak mi kable w podłodze położył że buczy ile wlezie
Rafał_Sz
19-08-2012, 07:09
Kup sobie jakiś transmiter A/V (sender) i wykorzystaj tylko ścieżkę audio. Ze względu na niskie częstotliwości strata dźwięku powinna być niezauważalna, jeśli nie żadna.
mehmet efendi
19-08-2012, 08:50
z innej beczki zna ktoś jakieś bezprzewodowe urządzenie do przesyłania dźwięku z amplitunera do subwoofera ? skur..... elektryk tak mi kable w podłodze położył że buczy ile wlezie
A sprawdzałeś na innym kablu? Może wystarczy postawić grata w innym miejscu?
Powinna jeszcze być regulacja mocy.
darkmajin
19-08-2012, 09:11
kabel pod podłogą niestety nic nie zrobię, dzisiaj jeszcze będę sprawdzał na innej fazie, uziemianie dodatkowe masy na RCA i zostaje jeszcze sianie od 230v bo kretyn zrobił to wszystko w jednej rurce... że też od razu nie sprawdziłem :/
cała wizja kina spierniczona... głośnikowe to już w ogóle buczą jak je używam zamiast RCA ( idą w tym samym miejscu )
Rafał_Sz
19-08-2012, 09:11
Powinna jeszcze być regulacja mocy.Dobrze jeśli wzmacniacz ma regulowane wyjście pre-out, wtedy dużo łatwiej wszystko ustawić.
Jednak dobrze prawisz, buczenie suba to przeważnie skutek problemów z masą na kablach.
mehmet efendi
19-08-2012, 09:16
Sprawdź podłączenie przewodów w końcówkach.
Przy moim H/K kabel do suba miałem dedykowany, a nie skręcany na zaciskach.
darkmajin
19-08-2012, 13:43
posprawdzałem wychodzi na to że masa łapie jakieś zakłócenia od innych przewodów pomaga podłączenie masy do masy gniazdka - buczenie zanika, jeszcze jedno pytanko o podłączaniu czincza do masy gniazdka to słyszałem, ale czy to samo można zrobić z głośnikowym kablem ?
fun fact : bez amplitunera ( akurat H/K ) buczenie jest mocne po podłączeniu ( pre out ) harman świetnie eliminuje jakieś 80% buczenia - niestety za mało żeby sub sam się wyłączył kiedy nie dostaje sygnału - dlatego też kombinuje
kabel pod podłogą niestety nic nie zrobię, dzisiaj jeszcze będę sprawdzał na innej fazie, uziemianie dodatkowe masy na RCA i zostaje jeszcze sianie od 230v bo kretyn zrobił to wszystko w jednej rurce... że też od razu nie sprawdziłem :/
Mało prawdopodobne. Żeby 230V siało, musiałbyś podłączyć jakieś działające urządzenie o mocy kilkunastu kilowatów do przewodów, biegnących wzdłuż twoich kabelków od sprzętu.
Jak koledzy radzą sprawdź masę.
darkmajin
19-08-2012, 18:33
dobra nie ważne czy sieje może to coś innego ( moja wiedza zerowa w temacie;) )w każdym razie jak łącze masy z gniazdka i rca to jest gitara.. teraz zapytuje czy to samo można z głośnikowym przewodem zrobić bo jak go zarobie z końcówka RCA i wtykam do suba to buczy jeszcze bardziej... :/
MariuszJ
19-08-2012, 18:53
Na dzień dobry podłącz zasilanie do suba bez bolca.
darkmajin
19-08-2012, 19:02
nie ma bolca fabrycznie :), to coś z kablami sub ok, podłączam RCA które idzie tylko w podłodze nic więcej ..do niczego nie jest podłączone i buczy idą obok napięcia wiec wymyśliłem że to od tego dodaje do tego pre out ze wzmaka buczenie się wycisza o 80% podłączam masę z gniazdka i jest cisza... co mnie podkusiło z tymi kablami...
Szukam słuchawek do słuchania muzyki na urządzenia mobilnych i chciałbym was spytać o poradę. Przede wszystkim, nie jest audiofilem, i do póki mi słuchawka nie pierdzi do ucha jestem zadowolony. Do tej pory używałem budżetowych Sennheiser HD201 i byłem zadowolony, ale chcę coś mobilnego i trochę bardziej izolującego od otoczenia. Miałem na uszach Monster Beats by Dr. Dre Solo znajomego i gdyby nie cena i wygląd, kupiłbym je. Podsumowując w skrócie moje wymagania:
- Mobilne (składane) słuchawki nauszne, izolujące od otoczenia (ale też nie całkowicie)
- jakość dźwięku ma drugorzędne znaczenie
- odłączany kabel, wbudowany mikrofon (na kablu, do rozmów telefonicznych), regulacja głośności na kablu, są mile widziane (nie koniecznie wszystko naraz jakby co :) )
- cena do 500 zł (taniej lepiej, ale trochę więcej też da radę! )
Ma ktoś jakieś sugestie?
Sam póki co znalazłem takie coś jak AKG Q460, AKG K450, czy one są coś warte?
Do urządzeń mobilnych polecam słuchawki douszne (idealnie izolują, nic nie ważą, po spakowaniu są malutkie, jakość dźwięku jest więcej niż OK).
Wybór na rynku jest ogromny: Sennheiser, Denon, AKG, itd.
Budżet w okolicach 200 PLN powinien wystarczyć. Oczywiście jest mnóstwo modeli tańszych i wielokrotnie droższych.
Ja bedac czas jakis temu na lotnisku z nudow wlazlem do sklepu ze sprzetem i podlaczylem te "boskie" beats'y do mojego BB i do japca zony. W obu przypadach szybko je odlaczylem bo moje kilku letnie senki za 20funtow graja duzo lepiej. A podobno te Beats'y sa specjalnie projektowane do urzadzen mobilnych...
Do urządzeń mobilnych polecam słuchawki douszne (idealnie izolują, nic nie ważą, po spakowaniu są malutkie, jakość dźwięku jest więcej niż OK).
Wybór na rynku jest ogromny: Sennheiser, Denon, AKG, itd.
Budżet w okolicach 200 PLN powinien wystarczyć. Oczywiście jest mnóstwo modeli tańszych i wielokrotnie droższych.
Mam słuchawki douszne. Chcę nauszne. Dużo podróżuje busami, pociągami, samolotami wtedy używam słuchawek po kilka godzin i chcę coś wygodniejszego po prostu.
Ja bedac czas jakis temu na lotnisku z nudow wlazlem do sklepu ze sprzetem i podlaczylem te "boskie" beats'y do mojego BB i do japca zony. W obu przypadach szybko je odlaczylem bo moje kilku letnie senki za 20funtow graja duzo lepiej. A podobno te Beats'y sa specjalnie projektowane do urzadzen mobilnych...
Nie chcę beats'ów. Po pierwsze nie stać mnie. :) I nie podobają mi się strasznie. :) a jeśli chodzi o to jak słuchawki grają jest to dla mnie sprawą drugorzędną.
...Chcę nauszne. Dużo podróżuje busami, pociągami, samolotami wtedy używam słuchawek po kilka godzin i chcę coś wygodniejszego po prostu...
Do samolotu wyłącznie douszne. Dobrze dobrane słuchawki douszne są tak wygodne, że po kilku minutach zapominasz, że masz je na głowie / w uszach.
Będzie specjalny numer "Hi-Fi i Muzyka", przetestowali 100 par słuchawek, od 70zł w górę.
O ile dobrze pamietam do kupienia od połowy listopada.
adamtg chcesz izolacji to jeśli muszą to być nauszne to tylko o konstrukcji zamkniętej, skoro byłeś zadowolony z Sennheiser to kup kolejne z tej firmy, są tak popularne, że są na większości stoisk odsłuchowych i będziesz mógł je pooglądać, przymieżyć i zobaczyć jak z ich mobilnością.
Sugerował bym rozważenie słuchawek dokanałowych, mieszczą się w kieszeni, są niesamowicie mobilne, a do tego dobrze izolują od otoczenia (z uwagi na konstrukcję).
Poszukaj w swojej okolicy sklepu mp3store.pl
Do samolotu wyłącznie douszne. Dobrze dobrane słuchawki douszne są tak wygodne, że po kilku minutach zapominasz, że masz je na głowie / w uszach.
Skoro tak mocno przekonujesz, to pójdę poszukać czegoś, dzięki! :)
Będzie specjalny numer "Hi-Fi i Muzyka", przetestowali 100 par słuchawek, od 70zł w górę.
O ile dobrze pamietam do kupienia od połowy listopada.
[ciach!]
Poszukaj w swojej okolicy sklepu mp3store.pl
Dzięki, wrócę do polski kupię gazetę i przejadę się do Katowic do sklepu!!
BTW: Numer specjalny z testami słuchawek będzie również do kupienia w wersji cyfrowej.
Nie wiedziałem, ze nie jesteś w Polsce.
posprawdzałem wychodzi na to że masa łapie jakieś zakłócenia od innych przewodów pomaga podłączenie masy do masy gniazdka - buczenie zanika, jeszcze jedno pytanko o podłączaniu czincza do masy gniazdka to słyszałem, ale czy to samo można zrobić z głośnikowym kablem ?
fun fact : bez amplitunera ( akurat H/K ) buczenie jest mocne po podłączeniu ( pre out ) harman świetnie eliminuje jakieś 80% buczenia - niestety za mało żeby sub sam się wyłączył kiedy nie dostaje sygnału - dlatego też kombinuje
Zatrudnij kogos kto sie zna na pradzie, bo jeszcze biedy sobie narobisz i kogos zabije taka konstrukcja. W ukladzie z pradzem zmiennym/przemiennym nie ma MASY!.
Ja mam pytanie czy ktoś miał styczność z trochę bardziej zaawansowanymi dokanałówkami jak westone 1 albo um-1 ?
Mam pytanie...
Chce polaczyc netbooka z amplitunerem poprzez wyjscie cyfrowe (ampli ma wejscie coaxial i optyczne). Netbook ma tylko zwykla karte dlatego potrzebuje czegos (zwwn karta dzwiekowa lub jakis DAC) co po prostu przesle sygnal cyfrowym wyjsciem do amplitunera. To urzadzenie ma tylko przeslac sygnal (stereo) nie wprowadzajac zadnych modyfikacji.
Co byscie polecili? (nie chce wydawac za duzo - 250zl to max).
Z tego co czytam to dobre opinie zbiera Audiotrak Maya U5 (tu zastanawiam sie nad wymaganiami sprzetowymi, ktorych netbook nie spelnia - kwestia czy do pass-through potrzebna jest moc).
Drugie urzadzonko to FiiO D5 lub D3 - tutaj niestety w ogole nie wiem czy to zadziala jak chce.
A moze zna ktos jakies jeszcze tansze rozwiazanie? Nie oczekuje mixerow, poprawy dzwieku przez karte itp. To ma tylko przeslac sygnal a reszta zajmie sie amplituner.
i9000 | Tapatalk | CM10
mehmet efendi
03-11-2012, 16:58
Z japka wychodzę po cinchu słuchawkowym. U Ciebie takiego wyjścia nie ma?
Z japka wychodzę po cinchu słuchawkowym. U Ciebie takiego wyjścia nie ma?
czytaj dokladnie...
tomnow: - poczytaj lub napisz do siony, moze cos wymyslil:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=216492
No wlasnie - nie chce uzywac wyjscia sluchawkowego netbooka...
Slon dzieki za kontakt ;)
i9000 | Tapatalk | CM10
mehmet efendi
03-11-2012, 17:10
No wlasnie - nie chce uzywac wyjscia sluchawkowego netbooka...
Slon dzieki za kontakt ;)
i9000 | Tapatalk | CM10
A sprawdzałeś, co będzie?
@up
Oczywiscie. Przede wszystkim wyjscie w netbooku to wyjscie sluchawkowe - wzmocnione, a nie line-out. Wg mnie dostane lepsza jakosc podlaczajac wszystko cyfrowo.
i9000 | Tapatalk | CM10
Jak nie masz hiendowego amplitunera to DAC w nim zamontowany jest zwykle średniej jakości
to jest ampli kina domowego czy stereo ?
Ampli to Yamaha rx v559, glosniki Jamo S606.
Znalazlem jeszcze takie cos:
- karta Lindy 42775
- usb-spdif - Matrix USB SPDIF adapter
i9000 | Tapatalk | CM10
a to faktycznie nei ma sensu inwestować w cos droższego - sam ampli będzie ograniczał (od razu napiszę - wiem co piszę mam yamahę 661)
kup cokolwiek co podpina się pod USB ana wyjsciu ma optyczny port
No wlasnie o takie cos mi chodzi - czytam teraz opinie o Matrixie - w sumie to wydaje sie byc to czego potrzebuje.
Nie potrzebuje karty dzwiekowej - tylko cos malego co przesle sygnal ;)
i9000 | Tapatalk | CM10
A ja proponowałby odwrotnie. DAC w amplitunerach to z reguły straszna bieda. Wliczając w to również drogie. Wyraźnie lepszą jakość uzyska się podłączając zewnętrzny DAC z wejściem USB z notebooka, robi wówczas za dźwiękówkę i przesłanie zwykłego, ale bardzo dobrej jakości stereo do wzmacniacza.
@up
Tom01 a co polecasz? Pamietajac o cenie ;)
Rozumiem , ze wtedy dac wwysyla analogowy sygnal do ampli? I DAC amplitunera w ogole nie bierze udzialu w dekodowaniu dzwieku?
i9000 | Tapatalk | CM10
A ja proponowałby odwrotnie. DAC w amplitunerach to z reguły straszna bieda. Wliczając w to również drogie. Wyraźnie lepszą jakość uzyska się podłączając zewnętrzny DAC z wejściem USB z notebooka, robi wówczas za dźwiękówkę i przesłanie zwykłego, ale bardzo dobrej jakości stereo do wzmacniacza.
właśnie o tym pisałem ale sądzę że arcam by cię zadowolił ;)
CA DAC magic 100 - jest bardzo fajny , nieźle brzmi - sprawdzałem :) - ale warto mieć do tego wzmacniacz stereo
a to już wydatki ok 2tysi
Nooo to juz nie na moja kieszen. Bez przesady ;) az takich wymagan nie mam. Za glosniki i ampli zaplacilem 2k wiec bez przesady z cenami DAC ;)
Ale powaznie zastanawiam sie nad tym Matrixem USB-spdif.
i9000 | Tapatalk | CM10
Jest kilka niedrogich DAC-ów w okolicach kilkuset zł. Wspomniany Nostromo na przykład. Wzmacniacz wówczas działa "analogowo". Osobiście mam takiego Nostromo kupiony z Allegro za bodajże ok 380 zł. Mam też Beresforda, ciut droższy ok 1000 zł. W obu przypadkach różnica jest duża. Lepsza dynamika, szczegółowość. Wrażenie jakby ktoś wyjął watę z głośników.
Do swojego notebooka Sony VAIO mam podłączony po USB DAC FiiO E10 (http://www.amazon.co.uk/FiiO-Headphone-Amplifier-Analogue-Convertor/dp/B005VO7LG6/ref=sr_1_6?ie=UTF8&qid=1351962914&sr=8-6). DAC jest podłaczony do wzmacniacza Rotel (z 1975 roku), a do wzmacniacza kolumny Dali Zensor 1.
Do DAC'a podłączone sa też słuchawki Audio Technica (do nocnego słuchania).
Całość gra doskonale (w gabinecie o pow. ok. 10m2). Polecam :D
Jest kilka niedrogich DAC-ów w okolicach kilkuset zł. Wspomniany Nostromo na przykład. Wzmacniacz wówczas działa "analogowo". Osobiście mam takiego Nostromo kupiony z Allegro za bodajże ok 380 zł. Mam też Beresforda, ciut droższy ok 1000 zł. W obu przypadkach różnica jest duża. Lepsza dynamika, szczegółowość. Wrażenie jakby ktoś wyjął watę z głośników.
ale autor pytania ma wielokanałowy amplituner - to i tak będzie słabo - pomimo inwestycji w DAC
@up
Na moje potrzeby wystarcza ;)
Ale masz racje - chce znalezc zloty srodek.
i9000 | Tapatalk | CM10
dlatego uważam ze do momentu gdy zdecydujesz się na wzmak stereo - to możesz kupić cokolwiek co zamieni USB na optyczny i na razie olać sprawę dobrego DACa
Wiem, że wzmacniacze KD to nie stereo, ale zakup DACa jest już na przyszłość. Po zmianie wzmaka będzie tylko lepiej.
To lepiej poczekać na coś lepszego niz teraz wywalać pieniądze na cokolwiek- byle tanio, szkoda kasy
Pytanie najwazniejsze - czy bedzie slyszalna roznica pomiedzy:
- netbook -> wyjscie sluchawkowe jack/chinch -> ampli
A
- netbook + konwerter usb-spdif -> cyfrowo podlaczone z ampli
Jesli nie to szkoda kasy. Wole w przyszlosci kupic lepszy wzmacniacz.
i9000 | Tapatalk | CM10
Rafał_Sz
03-11-2012, 19:47
Pytanie najwazniejsze - czy bedzie slyszalna roznica pomiedzy:
- netbook -> wyjscie sluchawkowe jack/chinch -> ampli
A
- netbook + konwerter usb-spdif -> cyfrowo podlaczone z ampli
Jesli nie to szkoda kasy. Wole w przyszlosci kupic lepszy wzmacniacz.
i9000 | Tapatalk | CM10
Będzie. Pytanie który rodzaj brzmienia będzie przyjemniejszy dla ucha? Śmiem twierdzić, że większość osób wskaże tor analogowy.
Bardzo dobry DAC jest zaimpletowany w H/K HD 970, no ale to jest "klocek" stereo.
będzie słyszalne - te wzmacniacze montowane w laptopach to kiszka
W takim razie zdecyduje sie na Matrixa. Karty jak pisalem nie potrzebuje. Docelowo najwyzej sprzedam ;)
i9000 | Tapatalk | CM10
Lepiej będzie zawsze, ale naprawdę dobrze będzie o ile będziesz odtwarzać pliki kodowane w formatach bezstratnych. Inwestowanie w słuchanie MP3, IMHO mija się z celem.
Lepiej będzie zawsze, ale naprawdę dobrze będzie o ile będziesz odtwarzać pliki kodowane w formatach bezstratnych. Inwestowanie w słuchanie MP3, IMHO mija się z celem.
nie przesadzaj VBR i okolice 320 kb/s wystarcza w zupełności
chyba że autor pytania słucha muzyki powaznej - wtedy wycofuję się rakiem ;)
Ja zakladam bezstratne.
Poczytam jeszcze troche i cos zamowie. A pozniej podziele sie wrazeniami.
i9000 | Tapatalk | CM10
mehmet efendi
03-11-2012, 21:20
Nooo to juz nie na moja kieszen. Bez przesady ;) az takich wymagan nie mam. Za glosniki i ampli zaplacilem 2k wiec bez przesady z cenami DAC ;)
Ale powaznie zastanawiam sie nad tym Matrixem USB-spdif.
i9000 | Tapatalk | CM10
Hi, hi.
Mój ampli i zestaw to + 10 klpn...
Nad doborem zestawu głośników spędziłem ponad 2 godziny...
Hi, hi.
Mój ampli i zestaw to + 10 klpn...
Nad doborem zestawu głośników spędziłem ponad 2 godziny...
To chyba nic nie wnosi do tematu prawda?
i9000 | Tapatalk | CM10
mehmet efendi
03-11-2012, 22:21
Wnosi, gdyż różnica w zestawie za 1kpln, a tym za + 10kpln istnieje.
Zabierz ten Twój komp do sklepu, podłącz i zobaczysz przepaść.
Rafał_Sz
03-11-2012, 22:25
Wnosi, gdyż różnica w zestawie za 1kpln, a tym za + 10kpln istnieje.
Aleś wymyślił... Poza tym kto mówi o zakupie zestawu za 10 tysi?
...Zabierz ten Twój komp do sklepu, podłącz i zobaczysz przepaść.
Tylko ostrożnie, żebyś w tę przepaść nie wpadł :shock:
ileś wpisów temu wspominałem o wydaniu specjalnym magazyny hifi i muzyka dotyczącym słuchawek,
jest już dostępne, wersja cyfrowa jest nawet na promocji teraz.
http://www.e-kiosk.pl/numer,27342,katalog_sluchawek
Znacie moze jakis model BR, ktory obsluguje pliki flac?
i9000 | Tapatalk | CM10
Rafał_Sz
22-11-2012, 21:09
Ps3
A cos bardziej budzetowego i raczej wygladajacego jak kolejny element zestawu audio? :D
i9000 | Tapatalk | CM10
Ps3 tylko przez ps3media server
Ze stacjonarnych nasuwa mi się panasonic DMP-BD87, ale on do niskiej półki cenowej nie należy.
Ale jeśli odtwarzacz BD ma zastąpić CD i to nie tylko jako transport do zewnętrznego DAC, ale jako pełne źródło dźwięĸu, żeby faktycznie było słychać, że flac to flac a nie jakieś tam mp3, to lepiej szarpnąć się na coś porządnego np. coś z Oppo.
Ps3 tylko przez ps3media server
Dlaczego? PS3 odtwarza flac-e bez problemu sam z siebie. A połączony z jakimś DAC-em za 1 tys, stanowi źródło mogące konkurować z odtwarzaczami z dwukrotnie wyższej półki cenowej. Jest tylko minus, wymaga odpalonego telewizora do obsługi.
Dlaczego? PS3 odtwarza flac-e bez problemu sam z siebie. :o
Nie wiedziałem o tym,
w instrukcji jest tak:
W kategorii (Muzyka) można odtwarzać następujące typy plików:
Format audio karty Memory Stick (ATRAC)
MP3
- MPEG-1/2 Audio Layer3
- MP3 Surround
MP4 (MPEG-4 AAC)
WAVE (Linear PCM)
WMA
zaraz sam sprawdzę
Używałem dość długo PS3 do grania muzyki, ale nie odtwarzał "gęstych" flaców, metadane czytał jak chciał no i ta konieczność ciągłego świecenia telewizorem. Doszedłem do wniosku, że do muzyki lepszy jest miniaturowy pececik z spdifem, foobar, wtyczka do sterowania tabletem lub smartfonem.
Sprawdziłem, załadowałem .flac na usb, do PS3 i nic, nie widzi tego formatu.
Sprawdziłem, załadowałem .flac na usb, do PS3 i nic, nie widzi tego formatu.
Hm, dziwne... Odtwarzałem z NAS-a nie z USB ani wewnętrznego dysku, może w tym jest różnica?
a może w konwersji Flaca, czy PS3 czyta 24bit/192Hz
Rafał_Sz
23-11-2012, 10:12
Flac na PS3 (http://www.lonelycoder.com/redmine/projects/showtime/wiki/PS3_usage_guide)
Mam nietypowy problem: szukam odtwarzacza mp3, który ma jak najwyraźniejsze menu (duże litery, dobry kontrast), tak żeby mogła go obsłużyć osoba ze słabszym wzrokiem. Niestety większość jest wielkości pudełka zapałek, a te duże (iPod) kosztują krocie. Czy zna ktoś jakiś odtwarzacz, który spełniałby te wymagania? No i najważniejsze - cena do 200 zł.
Ja znalazłem do tej pory te:
http://www.mediamarkt.pl/odtwarzacz-philips-sa4vbe04kf-12,id-288497
http://www.mediamarkt.pl/odtwarzacz-manta-mm284s-4gb,id-306289
http://allegro.pl/sandisk-odtwarzacz-mp3-4gb-sansa-clip-zip-blue-ory-i2835203930.html
Są też na allegro podróbki iPoda nano, ale nie wiem, czy się w to pakować...
jedynym chyba wyjściem jest poszukanie sprzętu używanego z początków przenośnych mp3
np. http://allegro.pl/pentagram-vanquish-r-usb-p5101-1gb-i2821408077.html
albo pomyśl o dyktafonach tam jest wyraźny monochromatyczny wyświetlacz i duże guziki
To na prezent, więc używane odpadają. A szkoda, bo taki iPod czy iPod Nano byłby w porządku.
http://allegro.pl/mp3-pentagram-loop-p-5108-4gb-promocja-i2811491508.html lub http://allegro.pl/mp3-philips-4gb-z-dyktafonem-fullsound-gw-fv-i2820771546.html ?
Rafał_Sz
02-12-2012, 16:22
Sansa Clip ma bardzo czytelny ekran OLED i jest dość prosta w obsłudze (http://www.euro.com.pl/ipod-odtwarzacze-mp3-mp4/sandisk-sansa-clip-2gb.bhtml)
Wiem, tylko obawiam się, że ekran wielkości paznokcia będzie za mały:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/sandisksansaclipplusgallery0-1.jpg
źródło (http://mlipittsburgh.files.wordpress.com/2010/12/sandisk-sansa-clip-plus-gallery-0.jpg)
Do niektórych można wgrać Rockboxa - customowy system, gdzie można zmieniać skórki i nie wiem czy nie pójdę w tą stronę.
mibartek
31-12-2012, 02:11
Panowie - potrzebna pomoc ;-)
od miesiąca siedzę na forach audio w poszukiwaniu idealnego dla mnie zestawu i z dnia na dzień mam tylko większy mętlik w głowie....
Poszukuję zestawu audio do stereo w dobrej cenie ;) Myślę nad Yamahą A700 lub A720. A720 słyszałem i na moje potrzeby jest ok.
Muzyka będzie pochodzić zarówno z Audio CD, DVD Audio, iPoda oraz laptopa z bardzo biedną kartą muzyczną (tutaj może przyda się jakiś DAC ? )
Nie jestem audiofilem więc nie potrzebuję czegoś z wysokiej półki.
chciałbym wydać do 800zł na całość.
Yamaha A720 to jakieś 400zł. (ewentualnie polecacie może inny wzmacniacz ?) Zostaje 400zł na kolumny - jest sens coś takiego składać ? Tą Yamahę słyszałem na sporo droższych kolumnach więc nie wiem jak zagra z tańszymi.
Mam dość dobre kino 5.1 z pre-out (Pioneer Ax5i) (z biednymi głośnikami - do kina mi starczają) - będzie duża poprawa w kinie jeżeli podłączę zamiast frontów wzmacniacz stereo właśnie po pre out i kolumny ?
Chyba że lepiej zamiast kupować wzmacniacz stereo dołożyć to 400zł do kolumn ? Wszędzie czytam że żadne kino nie zagra tak jak wzmacniacz stereo.
Pytanie numer 2 - opłaca się szukać kolumn z 4 wyjściami żeby zrobić z tego bi-amping ?
aha - no i na kable to już w ogóle dla mnie czarna magia :mrgreen:
z góry dzięki za pomoc ;-)
aha - pokój to niecałe 16m2 i nie słucham nigdy bardzo głośno.
ps. reasumując - lepiej wzmacniacz stereo i kolumny razem za 800zł czy same kolumny do AX5i za 800zł - chodzi o samo stereo.
mibartek - odpusc bi-amping i bi-wiring w tym budzecie. Kase wydasz a roznicy nie uslyszysz - pytanie co mialo by robic za wzmacniacze to takiego zasilenia (gora KD, bas z wzmaka stereo?)
Nie wiem jakie masz kino 5.1, ale tak na 80% powinna byc zauwazalna poprawa jesli podepniesz wzmacniacz + kolumny jako fronty. Podejrzewam ze bylaby roznica in-plus nawet gdybys podpial obecne glosniki do tego nowego wzmacniacza (chyba ze to aktywne - czyli takie bardziej "komputerowe" - wtedy nie da sie ich podpiac). Jako gosc starej daty zabawilbym sie nawet w stereo zamiast tego kina 5.1 - no ale to ja.
Czy uda Ci sie zgrac ze soba (brzmieniowo) przod z tylem i subem zasilanymi z kina 5.1 w takiej konfiguracji to juz inna sprawa.
Kupilbym najpierw wzmacniacz, ewentualnie pozniej (po kombinacjach j.w.) poszukal glosnikow/kolumn. Pytanie jak duze masz pomieszczenie i czego brakowac bedzie Ci w brzmieniu zestawu - pod to dobierzesz kolumny.
Co do kabli - na tym etapie liczy sie tylko jedno: maja byc wystarczajaco dlugie (no i do kolumn nie za cienkie) ;)
Co do cen - nie jestem na biezaco, ale o ile wzmacniacz uzywany za kilka setek da sie kupic, to z kolumnami moze byc slabo za taka cene.
mirekkania
31-12-2012, 09:40
od miesiąca siedzę na forach audio w poszukiwaniu idealnego dla mnie zestawu i z dnia na dzień mam tylko większy mętlik w głowie....I nie będzie lepiej. Zanim zaczniesz się orientować, mniej więcej co i jak, musiałyby minąć co najmniej 2 lata.
Odpuść.
Nie jestem audiofilem więc nie potrzebuję czegoś z wysokiej półki.
chciałbym wydać do 800zł na całość.
Ze sprzętem audio jest gorzej niż z foto. Ale jedna zasada jest wspólna. Jeśli szukasz jakości, musisz zabulić. 800 PLN to bardzo niski budżet. W zasadzie, wystarczający na jako taki kable w niezbyt drogim zestawie.
Dlatego proponuje, żebyś zarejestrował się na forum http://hdtv.com.pl/forum odnalazł użytkownika BlackNinja (http://www.hdtv.com.pl/forum/members/blackninja.html) i poprosił go o skompletowanie dla Ciebie najsensowniejszego zestawu. To jest facet, który od lat siedzi w audio-video i zna wszystko, co jest na rynku. Jest bardzo aktywnym handlowcem i potrafi sprzedać zestawy po cenach, jakich nie dadzą Ci w żadnym sklepie "dla idiotów"
Tyle w kwestii zakupów.
ps. reasumując - lepiej wzmacniacz stereo i kolumny razem za 800zł czy same kolumny do AX5i za 800zł - chodzi o samo stereo.Za 800 nie kupisz kolumn i wzmacniacza, o których można by mówić, że mają jakąś tam jakość. Kolumny o "jakiejś tam jakości" zaczynają się od 800 PLN za sztukę. Więc ja na Twoim miejscu, za cały budżet dokupiłbym po prostu lepsze fronty, do posiadanego kina.
da się słuchać za 800 zł albo blisko pod warunkiem że nie kupisz nic nowego - szukaj uzywanych
przykładowo :
http://allegro.pl/bw-dm1800-kolumny-0812-i2902820353.html
http://allegro.pl/marantz-pm-25-japan-bardzo-zadbany-polecam-i2905587481.html
http://allegro.pl/arcam-alpha-ii-klasyk-z-dusza-jak-nowy-i2894846948.html
http://allegro.pl/onkyo-a-8031-k-wroclaw-faktura-vat-i2901233633.html
na przewody zostaw sobie 20 czy 30 zł - wystarczy
Wojteksw
31-12-2012, 16:26
Jeżeli dobry wzmacniacz stereo to proponuję polskiej produkcji jeden z tych http://www.struss.com.pl/ ale zaznaczam, że to już dla koneserów muzy.
Jeżeli dobry wzmacniacz stereo to proponuję polskiej produkcji jeden z tych http://www.struss.com.pl/ ale zaznaczam, że to już dla koneserów muzy.
kolega ma 800 zł na zakupy - całe - nie na jedną z 20 rat ;)
Wojteksw
31-12-2012, 16:39
Ale ten sprzęt służyłby jeszcze dla kolejnego pokolenia. Oczywiście mówię o R150, bo R550 to kosmos.
kable możesz kupić te:
http://allegro.pl/alphard-da-vinci-2x4mm-kabel-glosnikowy-w24h-sl-10-i2887341414.html
całkowicie wystarczający - jedyną jego wadą(przy tej cenie) jest sztywność
wpadnij tutaj:
http://www.hi-fi.com.pl/phpbb_2_0_6/viewforum.php?f=1
i poczytaj - jest tam kilka tematów o wzmacniaczach i kolumnach "budżetowych" - dasz radę w tym budżecie
Poszukaj tutaj: http://www.hifi.pl/gielda/
Ja mam te kolumny i jestem bardzo zadowolony KOLUMNY (http://www.stx.pl/stx-f-360-n-kolor-calvados.html) za tą cene są genialne i nawet uważam że za tanie jak na tak dobre wykonanie i granie. Do tego mam Technicsa amplituner i mi styka w zupełności :) szklanki pękają i podłoga drży z tego powodu też dokupiłem kolce LINK (http://www.stx.pl/kolec-41x14-stx.html) pod kolumny :)
Miał ktoś do czynienia z tym zestawem?
http://www.euro.com.pl/zestawy-muzyczne/yamaha-pianocraft-mcr-750-czarny.bhtml#opinie
Głownie do słuchania muzyki, ale i od czasu do czasu obejrzałbym coś na BR.
Michal_C
01-01-2013, 21:01
Generalnie to mam PanoCrafta z 2005 r. Gra wyśmienicie (jak na sprzęt za te pieniądze). Myślę że w tej cenie świetny wybór. Z czasem wymienisz kabelki głośnikowe i interkonekt i będzie git.
Miał ktoś do czynienia z tym zestawem?
http://www.euro.com.pl/zestawy-muzyczne/yamaha-pianocraft-mcr-750-czarny.bhtml#opinie
Głownie do słuchania muzyki, ale i od czasu do czasu obejrzałbym coś na BR.
To takie szkło 28-300 f4.5-6.7 ;) i podobne kompromisy
To takie szkło 28-300 f4.5-6.7 ;) i podobne kompromisy
Tak, fafniak, wiem, że "dobrze" grają dopiero sprzęty za grube "mylyjony" :-P ze złotymi kablami, podstawkami pod głośniki z ch.. wie czego itd...itd... :-P
Miałeś ten zestawik? Pewnie nie, więc idź już sobie ;)
Każdy ma jakiegoś fioła, ja akurat na punkcie audio nie mam i nie mam zamiaru mieć.
Mam takiego Pianocrafta tylko bez BR, ze zwykłym odtwarzaczem CD/DVD. Wyborny sprzęcik do słuchania muzyki i ogólnych multimediów a nie podniacania się debiliznami typu "kabelek za 800zł". Brakuje mi tylko basu w filmach i niektórej muzyce ale lada dzień mam zamiar dokupić do niego jakiegoś przyzwoitego, aktywnego suba.
Ja ze swojej strony mogę jedynie polecić !
Tak, czytałem właśnie opinie, że pianocafty nie mają jakiegoś wybitnie mocnego basu, ale myślę, że przeboleję to :)
Podobają mi się też podobne zestawy harman kardon, ale są sporo droższe.
Wojteksw
01-01-2013, 21:47
Osobiście modelu 750 nie znam, ale użytkuję od kilku lat model Piano Craft RX-E 810 jest rewelacyjny.
mehmet efendi
01-01-2013, 21:55
Proponuję odwiedzić jakiś MM i odsłuchać sprzęt.
Sorki, ale podniety sprzętem za 800 pln vs. np. 8 000 pln zakrawają na kpinę.
Niestety; oprócz marży jest jeszcze przepaść w jakości...
Dzisiaj wróciłem z Tatr i przez swoje gapiostwo nie zabrałem na wycieczkę do Morskiego Oka Nikona, tylko iPhona.Różnica w jakości fot +/- taka, jak w tym sprzęcie grającym.
Niestety-za jakość trzeba zapłacić...
No i przyznam uczciwie, że to chyba drogie sprzęty. Moja kosztowała normalnie ok 1800zł i nie wiem czy dałbym tyle za taką wieżyczkę, jeśli musiałbym tyle zapłacić. Akurat trafiłem za pół ceny w MM przy promocji drugi produkt za pół ceny i udało się ją wyrwać za ok 900zł. Przy normalnej kwocie już warto pomyśleć nad innymi rozwiązaniami chyba. Są też fajne zestawy Sony, JVC czy Phillipsa za mniejsze pieniądze.
Co do basu, też mi się wydawało, że przeboleję zwłaszcza, że nie jestem fanem "łubudubu" i drżącej zastawy w kredensie :) Zmieniłem zdanie jak na biurku zawitał komputerowy Bose Companion z subem... Jednak sub to sub, nie w tym rzecz, żeby sąsiadom szklanki przesuwać ale jednak ten nie do uzyskania pomruk na najniższych częstotliwościach w filmach czy niektórej muzyce to jest to czego nie zastąpi żadna kolumna...
Najciekawsze jest to że za te 1600 jest szansa złożyć zestawik używany który zmiecie tego pianokrafta - no może bez odtwarzacza BD
Ale jak ten pianocraft ma stanąć w jakimś małym pokoju - może ci wystarczy
Najciekawsze jest to że za te 1600 jest szansa złożyć zestawik używany który zmiecie tego pianokrafta - no może bez odtwarzacza BD
Ale jak ten pianocraft ma stanąć w jakimś małym pokoju - może ci wystarczy
Wiem, że można by coś złożyć używanego za tę kasę, a pewnie lepiej brzmiącego. Ale przyda mi się też BR. Obecnie mam tylko DVD. Więc to byłoby połączenie niejako dwóch zakupów.
To teraz powiedz w jakim pomieszczeniu ma to grać ;)
To teraz powiedz w jakim pomieszczeniu ma to grać ;)
ok. 30m2
Najciekawsze jest to że za te 1600 jest szansa złożyć zestawik używany który zmiecie tego pianokrafta - no może bez odtwarzacza BD
Ale jak ten pianocraft ma stanąć w jakimś małym pokoju - może ci wystarczy
Być może tak. Podaj zatem linki do zestawu za te 1600zł: wzmacniacz, CD/DVD/BR, tuner, przyzwoite kolumienki do tego, wszystko z multimedialnymi możliwościami odczytu z usb, hdd wszystkiego co możliwe. Nowe i na gwarancji najlepiej. No i rzecz ważna, żeby nie zajmowało to miejsca tyle co 21" telewizor kineskopowy.
Chętnie się zapoznam i wyrzucę tego pianocrafcika następnego dnia, w którym ujrzę sprzęt, który go zmiecie za podobne pienądze :)
ok. 30m2
ekhm... ok....
Słuchałem jednego z takich pinocraftów - to jest fajne ale do sypialni a nie do pokoju 30m
NA 100% będziesz miał lepszy dźwięk niż z TV ale jak będziesz oczekiwał "łupnięcia" - to nie ma szans.
Za jakiś czas zaczniesz rozglądać się za czymś co wzmocni dźwięk - wymyślisz subwoofer -problem w tym że suby są zbyt wolne do muzyki - mam ten problem u siebie
nowart - czytaj ze zrozumieniem
No dobra, a co byś proponował lepszego? Powiedzmy, że do 2k pln... Domyślam się, że na nic nowego w tej cenie szans nie ma.
łejej, no dobra, podaj linki do używanych...
Choć to żaden problem, nic tak chyba nie tanieje jak używany sprzęt muzyczny. Sam na dniach sprzedałem świetny zestaw Technicsa (dobry wzmak + CD) i niezłe podłogówki Tonsila za 1300zł mimo, że wyglądał jak nowy. Nie miałem na to jednak miejsca... W dobie świecących ampli ciężko sprzedać cokolwiek nie mającego na wyjściu przynajmniej 6 końcówek i zestawu certyfikatów filmowych :)
p.s.
u mnie gra to fajnie ale na 12 metrach jako przystawka do laptopa/TV. Do salonu 30m na pewno nie kupowałbym takich drobiazgów.
mehmet efendi
01-01-2013, 22:36
Do 30 m nie podchodź ze wzmacniaczem mniejszym, niż 60-80W na kanał.
Rozpocznij od amplitunera i zestawu kolumn. BR czy DVD to rzecz wtórna.
Między BR a DVD aż takiej przepaści nie ma. Dochodzi jeszcze dobry odbiornik TV.
Zastanów się na czym bardziej Ci zależy.
Wizja czy fonia?
Szukaj Sonego, Panasonica, H/K z drugiej ręki. To jest sprzęt nie do zajechania.
Oczekiwania masz wielkie, zaś budżet, hm. taki se... ;-)
mibartek
01-01-2013, 22:40
ja dziękuję wszystkim za rady na poprzednich stronach ;-)
porozglądam się może za lepszymi kolumnami rzeczywiście
nawiązując jeszcze - ten mój upatrzony wzmacniacz Yamaha 720 jest ok czy szukać czegoś innego ?
No dobra, a co byś proponował lepszego? Powiedzmy, że do 2k pln... Domyślam się, że na nic nowego w tej cenie szans nie ma.
Podstawowe pytanie to czy bardziej interesuje cie muzyka czy film
Oczekiwania masz wielkie, zaś budżet, hm. taki se... ;-)
To do mnie? Oczekiwania mam wielkie? Na podstawie którego zdania to wywnioskowałeś?
Podstawowe pytanie to czy bardziej interesuje cie muzyka czy film
Muzyka.
fafniak, do rzeczy, bo zaczyna się zabawa w kotka i myszkę. To oczywiste, że w tym budżecie nie spodziewam się jakiegoś super hiper sprzetu. Dałem propozycje do pianocraft. Wyśmiałeś. Więc podaj alternatywę.
Widzę, że rozmowa zmierzą do czegoś w stylu:
- chcę kupić jakiś aparat do 2 tyś. pln....
- Daj se siana, nie kupuj nic, bo do 2k to lepiej już komórką robić. Zbieraj do D4...
Nie wyśmiałem ...serio serio - po prostu przeszedłem podobną drogę i w efekcie stoi u mnie yamaha 661 - której do puszczania muzyki nie używam bo wzmacniacz stereo używany za 750zł spuścił jej taki łomot że tylko gwizd poszedł
Czekam cały czas na propozycję. Dawaj :)
Ja zadałem pytanie czy ważniejsza dla ciebie jest muzyka czy film...
Większość wielokanałowych amplitunerów polegnie w starciu ze wzmacniaczem stereo - w wypadku muzyki
Ja zadałem pytanie czy ważniejsza dla ciebie jest muzyka czy film...
A ja Ci na to pytanie odpowiedziałem (post #373)... fafniak... % Cię po Sylwestrze jeszcze trzymają? :)
A nie zauważyłem ....
np. taki rotel wygląda na dość ciekawą propozycję :
Rotel RA 971 http://allegro.pl/wzmacniacz-rotel-ra-971-nie-980bx-870-nad-denon-i2907633035.html
kolumn trzeba by poszukać
A ja się wetnę takim przemyśleniem że chyba sprzedam suba. Ostatnio zauważyłem że moje kolumny bez suba też dają sobie radę z basem w filmach a że się do bloku przeprowadzamy to zasadność napier*** sąsiadom w sufit też zupełnie taka sobie :)
No to ja mam pytanie z gatunku... czy się da...
Wiem że kolumny podpięte do samego wzmacniacza zagrają lepiej w muzyce stereo niż przez ampli.
Jako że ampli już mam od dosyć dawna (Onkyo TX-SR606) + zestaw 5.1 (fronty Magnat Quantum 605), pytanko brzmi:
czy da się w jakiś prosty sposób tak spiąć istniejący zestaw z jakimś wzmakiem (np. linkowany wyżej Rotel RA 971) żeby w czasie słuchania muzyki pracował wzmak który napędzałby fronty. No i żebym nie musiał za każdym razem przepinać kabli.
Ew. druga opcja... jeżeli już brałbym się za zmianę ampli na coś nowszego/lepszego/nowocześniejszego to za jakimi się rozglądać które właśnie potrafią przesłać "surowy" sygnał przez samego siebie do wzmaka który napędzałby fronty i czy wogóle jest taka możliwość ... czy tak to tylko w erze... :)
Nie wiem czy wystarczająco jasno napisałem o co mi chodzi.
No i najważniejsze jeszcze jest to żebym mógł w każdej chwili wykorzystać ampli w KD z kompletnym 5.1.
ufff....
Jeżeli amplituner ma wyjście "preout" to da się
najfajniej jakby wzmacniacz miał też funkcję pracy jako "końcówka mocy" - wtedy amplituner steruje całkowicie wzmocnieniem
czy ten rotel to ma? Nie wiem - trzeba poszukać
Jest oczywiście opcja podłaczenia sygnału z ampli do wejscia "tradycyjnego" - wtedy ustalasz sobie położenie gałki na wzmacniaczu (np. w 1/3) i sterujesz głośnością w ampli
Z nowych ampli dopiero sprzęty od ok 2tyś mają pre-out. Sam ostatnio szukałem takiego, ale zaniechalem jak sprawdziłem że mój wzmacniacz nie ma main-in. Też miałem dosyć przepinania kabli. Teraz zrobię sobie przełącznik do zmiany źródła sygnału.
mibartek
03-01-2013, 23:04
stoi u mnie yamaha 661 - której do puszczania muzyki nie używam bo wzmacniacz stereo używany za 750zł spuścił jej taki łomot że tylko gwizd poszedł
RX V661 ? Ona sama używana po 800 - 900 zł chodzi (zastanawiałem się długo nad jej kupnem z uwagi na hdmi i pre-out) więc nic dziwnego że stereo za 50zł mniej spuszcza jej łomot
Wow ... odkryłem mój ukochany temat :) Nauczony doświadczeniem, mogę powiedzieć, że tak jak w fotografii nie uznajecie kompromisów (poza hi-endowymi cenami) tak i w muzyce dla pełni szczęścia trzeba trochę zainwestować. Nie chodzi mi o skrajności jak pewien facet ze Szczecina, który kupił sobie małą trafostację za 40.000 zł bo mu sauna sąsiada pykała w sprzęcie za 250.000 zł ale o .... No właśnie !
Kolega wspomniał o zmontowaniu dobrze grającego sprzętu za 2000 zł. No chyba jednak nie da się w tej cenie zmontować nic godnego ludzkich uszu :( Nie mam zamiaru przekonywać do tego słowami. Wystarczy iść do najbliższego MM (w tej poradzie wadą jest brak pomieszczenia do odsłuchu) i posłuchać kilku ich najdroższych zestawów. Następnie udać się do porządnego sklepu audiofilskiego i posłuchać głośników marek niedostępnych w MM ale też z podobnej lub najczęściej nieco wyższej półki cenowej.
Kiedyś myślałem, że głośniki JBL ES 80 to szczyt marzeń. Posłuchałem jednak Monitor Audio RX 6 i "zasłabłem". W sumie trochę na wyrost kupiłem RX 8 ale do mniejszych pomieszczeń gorąco polecam też tzw. monitory Monitor Audio RX2 (u mnie w kinie domowym robią za tylne efektowe). Naprawdę kawal świetnej roboty. Do pokoju ok. 18 - 22 m2 polecam już RX 6 (często w nazwie mają SILVER bo to taka seria).U mnie kapitalnie grają z CD Marantz SA7003 i amplitunerem HK AVR 260. Ponieważ muzyki słucham głównie w stereo (za wyjątkiem płyty AERO pana J.M. Jarre nagranej w 5.1) łazi mi po głowie zamontowanie jakiegoś switcha i przełączanie frontów na czysty wzmak stereo. Marzy mi się Marant PM7003 - zresztą ma go mój kolega więc wkrótce poznam jak smakuje taki duet. Uprzedzam, że głośniki wymagają co najmniej 150 godzin wygrzewania. Naprawdę MA grają zacnie.
Inną niezwykle ważną sprawą jest ustawienie głośników. Sprawdziłem i potwierdza się to co napisano do tej pory na temat: kolumny muszą stać MINIMUM 80 cm, a najlepiej 1 metr od ścian by oddać najlepsze brzmienie. Wiadomo, że najczęśniej nie mamy tyle miejsca w salonie i tu w trakcie projektowana systemu sugeruję przyjęte przeze mnie rozwiązanie tj. dałem spory zapas przewodu i kiedy mam "audiofilskie wieczory", wyciągam kolumny 1 metr w głąb pokoju i jest .... cudnie :)
Trochę nie moje progi widzę ale spróbuję...:-/
Otóż - czym Panowie najtaniej a sensownie zasilić (o wzmak mi chodzi) B&W 602 S3?
Mogą być używki, mile widziany pilot...:-)
PS:
1. Oczywiście na odsłuch do salonu należy zabrać 2 - 3 doskonale znane sobie płyty CD, bardzo dobrze nagrane /oryginalne/. Nie wyobrażam sobie słuchania CD przegrywanych choćby z oryginału. Taki wyższy-średni sprzęt bezlitośnie pokaże różnice między kopią, a oryginałem (nie wierzyłem bo niby kopiowane bit po bicie - a jednak różnica wyraźna). Doskonale nagranymi i do kupienia w MM płytami były ostatnio "SADE" chyba za 19,90 zł oraz Piasek i Seweryn Krajewski na płycie " na przekór czasom" czy jakoś tak bo nie chce mi się wstawać do półki :)
2. Mam nadzieję, że starzy wyjadacze z forum nie zakrzyczą mnie negatywami. Przyjmijmy, że wypociny stworzyłem dla kolegów, którzy nie mają pojęcia w temacie, a chcieli coś poczytać.
3. Jakby ktoś pytał o słuchawki do przenośnego odtwarzacza to polecam KOSS PORTA PRO. Wygląd marny, jakością dźwięku po wygrzaniu biją nie jeden dużo droższy od siebie zestaw. (kilka dni temu wrzuciłem na uszy słynne wśród celebrytów słuchawki Beats By Dree ... to jakiś żart dla głuchych) ....
4. Ok juz wystarczy .... :)
Trochę nie moje progi widzę ale spróbuję...:-/
Otóż - czym Panowie najtaniej a sensownie zasilić (o wzmak mi chodzi) B&W 602 S3?
Mogą być używki, mile widziany pilot...:-)
Sorry, że zapytam .... masz te głośniki czy też dopiero planujesz kupić ? Albo dopiszę od razu ... własnie mój friend ma Bowers & Wilkins 603 ... z Marantzem PM7003, który ma straszne kopnięcie .... muzyka jakoś nie ma plastyki. Dla mnie nie ma jakby to nazwać .... muzykalności ....sceny ...
Raczej wyklucz romans Marantza i B&W ... Sam się zastanawiałem będąc u kolegi jaki wzmak ocieplił by te Bowersy ... aczkolwiek może to wina ustawienia ... grzecznie pod żonę, żeby nie zawadzały ?!
Otóż - czym Panowie najtaniej a sensownie zasilić (o wzmak mi chodzi) B&W 602 S3?
B&W wymaga prundu. Dużo prundu. Inaczej gra płasko, bez dynamiki. Wzmacniacz kupuje się na wagę. Powyżej 20 kg jest super. ;)
PS:
1. Oczywiście na odsłuch do salonu należy zabrać 2 - 3 doskonale znane sobie płyty CD, bardzo dobrze nagrane /oryginalne/.
A skąd możesz widzieć jak dana płyta ma brzmieć, bo i skąd mógłbyś wiedzieć. Przecież nikt nie wie. Wszystko zależy od indywidualnych preferencji na które składa się szereg czynników, w tym stan zmysłu słuchu i tym kierujesz się dobierając sobie sprzęt, jak również zasobnością portfela.
Pominę fakt, że płyty nagrywane (remasterowane również) są tak, żeby w miarę dobrze brzmiały na sprzęcie popularnym.
Sorry, wzmacniacz kolegi o którym pisałem to Marantz PM7004 i (waży 10,5kg) :)
Sorry, wzmacniacz kolegi o którym pisałem to Marantz PM7004 i (waży 10,5kg) :)
Mam też B&W, ale nieco większy model. Po latach męki z nimi, konsultowałem się ze szwagrem-maniakiem audio i skończyło się na wzmacniaczu który ledwo dałem radę unieść. Kupiłem używany i w końcu kolumny pokazały dynamikę jak należy. Choć trzeba podkreślić, że B&W nigdy nie będą dobre dla entuzjastów łup-cyk. Grają raczej "twardo". Wymagają "ciepłego" wzmacniacza. Myślę żeby kupić na próbę jakąś tanią lampę i sprawdzić takie połączenie.
A skąd możesz widzieć jak dana płyta ma brzmieć, bo i skąd mógłbyś wiedzieć. Przecież nikt nie wie. Wszystko zależy od indywidualnych preferencji na które składa się szereg czynników, w tym stan zmysłu słuchu i tym kierujesz się dobierając sobie sprzęt, jak również zasobnością portfela.
Pominę fakt, że płyty nagrywane (remasterowane również) są tak, żeby w miarę dobrze brzmiały na sprzęcie popularnym.
Jak połazisz ze swoim zestawem, posłuchasz na różnych zestawach to wyrobisz sobie OCZYWIŚCIE WŁASNĄ opinię o jakości brzmienia. Naturalnie słynną wzorcową "Closer To The Music" wytówrni STOCKFISH RECORDS, gdzie słychać jak palce gitarzysty przesuwają się po strunach - też miałem z sobą. Zresztą jakby tak mnożyć zmienne ... trzeba by jeszcze brać na poprawkę to, że po 40 roku życia słuch tępi się od 0,5 do 1db na rok ....
Do TOM01 ... no własnie z tymi B&W też odniosłem wrażenie sztywnego mało ciepłego bicia ... bas zdyscyplinowany ale coś nie tak.
Mam je. Zamieniłem Tannoye M2 na nie bo okazja była a dużo dobrego słyszałem... No i coś szału nie ma, stary wzmacniacz Sonego mam i tu chyba tkwi.wina, nie daje rady... Potem doczytałem, ze te oolumienki wybredne są jeśli chodzi o zasilanie....:-\
Jak połazisz ze swoim zestawem, posłuchasz na różnych zestawach to wyrobisz sobie opinię o jakości brzmienia. Oczywiście słynną wzorcową "Closer To The Music" wytówrni STOCKFISH RECORDS, gdzie słychać jak palce gitarzysty przesuwają się po strunach - też miałem z sobą. Zresztą jakby tak mnożyć zmienne ... trzeba by jeszcze brać na poprawkę to, że po 40 roku życia słuch tępi się od 0,5 do 1db na rok ....
Tak jak pisałem, to wszystko są indywidualne preferencje. Nawet taka gitara była wybrana do nagrania wg czyichś preferencji, a przesuwanie paluchów po strunach słychać w wielu nagraniach, nawet tych koncertowych. W większości nagrań filharmonicznych w cichych fragmentach słychać nawet szum powietrza spowodowany przez instrumenty dęte, jak również słychać gdy muzycy nabierają powietrza w płuca, a nagrania nie są wcale audiofilskie.
Mam nagranie które zrobiłem w latach 80-tych u.w. na magnetofonie "Kasprzak" na zwykłej kasecie w klubie jazzowym "Akwarium" i również słychać jak kontrabasista przesuwa palce po strunach.
I zapewniam Cię, że współcześnie degradacja słuchu u młodych ludzi postępuje szybciej niż kiedyś. Nawet w większym stopniu niż u tych po 40tce.
Do TOM01 ... no własnie z tymi B&W też odniosłem wrażenie sztywnego mało ciepłego bicia ... bas zdyscyplinowany ale coś nie tak.
One są fenomenalnie precyzyjne, szybkie, ale bas jest ciężko z nich wydobyć. Trudne do wysterowania. Byle wzmacniacz na scalakach nie da rady. Trzeba konkretnego żelastwa. Ale odwdzięczają się tym, że dobrej jakości plik, sensowny DAC, 50 kilo wzmacniacza który ciągnie 100W na biegu jałowym, daje brzmienie jakby gitarzysta stał obok.
To o czym piszecie to temat rzeka, zresztą mój również ulubiony temat. Niestety "dobra" jakość idzie w parze z $$$, więc wszystko zależy od oczekiwań i "poziomu" zaawansowania słuchacza.
Dla jednego szczytem jakości będzie seria ES Sonego a innego McIntosh czy Accuphase nie zadowoli.
To o czym tu wszyscy gadacie, to marketowo-budżetowy sprzęt, choć nawet w tej grupie zdarzają się rodzynki.
Osobna sprawa to dobre realizacje dźwiękowe wytwórni Stockfish, Chesky Records czy XRCD JVC z flagową ich prekursorską płytą K2 HD. Do tego dodajcie sobie wytłumione osobne zaaranżowane pomieszczenie i dopiero wypadkowa wszystkich czynników da Wam pogląd na jakość zestawu...
Miałem wielką ochotę kupić BW 602 s2 - ale na szczęście wybrałem się na odsłuch w sklepie. Podłączyli mi pod nie budżetowy sprzęt - dramat. Tak nieciekawego dźwięku dawno nie słyszałem.
Teraz wzmacniacz mam lepszy ale wątpię żebym chciał spróbować jeszcze raz
po prostu nie każdy wzmacniacz się dobrze zgra z każdym zestawem kolumn, najważniejszy jest odsłuch...
Estrójki są chwalone w swojej cenie tylko właśnie pytanie, czym je zasilić?:-\
Rafał_Sz
07-01-2013, 11:50
najważniejszy jest odsłuch...Prawda. Ale bardzo dużo zależy też od pomieszczenia. W pokoju odsłuchowym wszystko może być cacy, a w domu masakra. Jak przebudowywałem dom, pokój gdzie stoi duże audio był robiony "pod dźwięk", a i tak nie wyszło do końca jak trzeba.
Tak niestety - to kolejny WIELKI problem - szczególnie dla tych co mają audio "w dużym pokoju dla wszystkich"
Za to odpowiedzialne są przede wszystkim adaptacje akustyczne, zwykły pokój jest tego pozbawiony.
Wysterowanie zestawów głośnikowych odpowiednio prądowo wydajnym wzmakiem to druga sprawa a trzecia to subiektywne odczucia co do brzmienia całego zestawu klocków...temat rzeka.
Za to odpowiedzialne są przede wszystkim adaptacje akustyczne, zwykły pokój jest tego pozbawiony.
Wysterowanie zestawów głośnikowych odpowiednio prądowo wydajnym wzmakiem to druga sprawa a trzecia to subiektywne odczucia co do brzmienia całego zestawu klocków...temat rzeka.
Ileś by nie wydać na sprzęt i adaptację pomieszczenia, to i tak zawsze będzie czegoś brak i niedosyt.
Jak 15 lat temu wybrałem inna drogę. Lepiej wydawać na płyty i słuchać, niż szukać ideału w brzmieniu. Dlatego w na sprzęt wydałem w ciągu tych lat może w sumie z 15 tyś., a na płyty z 80 tyś.
też jestem takiego samego zdania, trzeba określić i znaleźć własny próg akceptacji dźwięku a reszta to odsłuch i poszukiwanie nowych trendów w muzyce...
też jestem takiego samego zdania, trzeba określić i znaleźć własny próg akceptacji dźwięku a reszta to odsłuch i poszukiwanie nowych trendów w muzyce...
Trzeba kupić wzmacniacz bez regulacji wysokich i niskich tonów w miarę neutralny (taki, który niezbyt zmienia barwą sygnału z samego odtwarzacza), dobrać kolumny wg własnych preferencji i słuchać płyt takimi jakie są nagrane.
Ja tak słucham. Przynajmniej jak ktoś znajomy przyjdzie, to nie ma czym majstrować, bo za mało sopranów słyszy.
Zawsze pytają, czemu wzmacniacz nie ma regulacji, a ja pytam, czy jak idą na koncert, to mają możliwość podbicia np. basów na zawołanie?
Rafał_Sz
07-01-2013, 12:45
a ja pytam, czy jak idą na koncert, to mają możliwość podbicia np. basów na zawołanie?
No tak nie do końca. M. innymi po to jest dyrygent, żeby "sterować" poszczególnymi sekcjami. W orkiestrze nikt nie gra jak chce. ;) Dyrygent to chyba taki pierwszy korektor graficzny w historii muzyki. :)
No tak nie do końca. M. innymi po to jest dyrygent, żeby "sterować" poszczególnymi sekcjami. W orkiestrze nikt nie gra jak chce. ;) Dyrygent to chyba taki pierwszy korektor graficzny w historii muzyki. :)
Co to ma wspólnego z wpływem publiczności na brzmienie orkiestry. No chyba, że zagłuszą coś aplauzem itp.
Rafał_Sz
07-01-2013, 13:03
Co to ma wspólnego z wpływem publiczności na brzmienie orkiestry. No chyba, że zagłuszą coś aplauzem itp.
To, że Ty jak dyrygent ustawiasz brzmienie, reszta może tylko słuchać. ;)
To, że Ty jak dyrygent ustawiasz brzmienie, reszta może tylko słuchać. ;)
Jest jeszcze jeden szkopuł. Kiedy sprzęt jest ustawiony cicho, niskie tony są osłabione. Ucho tak ma. Dużym błędem odsłuchowym jest słuchanie wybranego sprzętu w salonie dość głośno a tymczasem eksploatacja w domu przy dużo mniejszej mocy. Głośno wszystko gra lepiej niż cicho. Ze zmniejszeniem głośności charakterystyka zmienia się diametralnie. Mój wzmacniacz też nie ma pokrętła bass/treble ale przy niskiej głośności trącam nieco korektor w Foobarze. Przy normalnej głośności nie ma potrzeby, nawet basu się robi za dużo, ale kiedy słucha się na 0dB?
To, że Ty jak dyrygent ustawiasz brzmienie, reszta może tylko słuchać. ;)
Dla mnie tym dyrygentem jest realizator, który masterował płytę.
Przyznam że takie dyskusje mnie ciutke bawia. Dlaczego ? Dlatego że na naszym akurat forum kiedy ktos pyta w tym watku to
A) albo dokladnie wie czego chce i pyta o niuanse
B) nie ma pojecia jaka bedzie roznica w graniu PianoCrafta, onkyo czy innego zodiaca :)
A wy tu dyskusje toczycie jakby to forum dzwiekowcow bylo i rozmowa o wyzszosci szarego kabla nad brunatnym. Na ziemie zapraszam, na ziemie :) :)
Bez urazy oczywiscie. Żeby nie bylo :)
Do sorroundow potrzebuje kabel. Wiem że dlugosc powinna być taka sama (dla swietego spokoju). Jaki przekroj wystarczy ? Miedzy zrodlem a glosnikiem tego kabla bedzie gdzies tak 10 metrow
Do sorroundow potrzebuje kabel. Wiem że dlugosc powinna być taka sama (dla swietego spokoju). Jaki przekroj wystarczy ? Miedzy zrodlem a glosnikiem tego kabla bedzie gdzies tak 10 metrow
Między źródłem a głośnikiem nie ma bezpośredniego kabla. Po drodze jest conajmniej dwa lub trzy urządzenia. :P
Jeśli chodzi o kabel od końcówki mocy go głośnika przy 10m sprawdzi się byle jaki. Przekrój minimalny powiedzmy 2,5mm^2. Dość ważne aby był sensownej jakości, czyli cały miedziany a nie np chińska miedziowana stalowa linka.
Rafał_Sz
07-01-2013, 13:28
Dla mnie tym dyrygentem jest realizator, który masterował płytę.I tu niestety nie tak trudno trafić na dźwiękowego zbrodniarza.
Do sorroundow potrzebuje kabel. Wiem że dlugosc powinna być taka sama (dla swietego spokoju). Jaki przekroj wystarczy ? Miedzy zrodlem a glosnikiem tego kabla bedzie gdzies tak 10 metrowKup najtańszy kabel z działu elektrycznego Castoramy, przecież nie słychać różnicy. Bez urazy, oczywiście. ;)
Na poważnie. Jak to są pierdziawki z "zestawu kina domowego" to 2 X 0,75 spokojnie wystarczy. Jak coś większego to 2 X 1,5 mm.
Jest jeszcze jeden szkopuł. Kiedy sprzęt jest ustawiony cicho, niskie tony są osłabione. Ucho tak ma. Dużym błędem odsłuchowym jest słuchanie wybranego sprzętu w salonie dość głośno a tymczasem eksploatacja w domu przy dużo mniejszej mocy. Głośno wszystko gra lepiej niż cicho. Ze zmniejszeniem głośności charakterystyka zmienia się diametralnie. Mój wzmacniacz też nie ma pokrętła bass/treble ale przy niskiej głośności trącam nieco korektor w Foobarze. Przy normalnej głośności nie ma potrzeby, nawet basu się robi za dużo, ale kiedy słucha się na 0dB?
To wynika tylko z tego, że przy cichym słuchaniu, moc nie jest wystarczająca, żeby poruszać membranami niskotonowych głośników, by mogły "wykrzesać" odpowiednie ciśnienie akustyczne. Czym większa średnica głośnika niskotonowego, tym gorzej przy cichym odsłuchu.
I tu niestety nie tak trudno trafić na dźwiękowego zbrodniarza.
Podobnie jak w fotografii, ale tu również nie poprawiam kontrastu, czy też kolorów przy oglądaniu (zdaję się na mój monitor), podobnie jak na sprzęt przy słuchaniu. Oczy i uszy zarówno w jednym jak i w drugim czasami bolą, ale cóż.:wink:
I tu niestety nie tak trudno trafić na dźwiękowego zbrodniarza.
Kup najtańszy kabel z działu elektrycznego Castoramy, przecież nie słychać różnicy. Bez urazy, oczywiście. ;)
Na poważnie. Jak to są pierdziawki z "zestawu kina domowego" to 2 X 0,75 spokojnie wystarczy. Jak coś większego to 2 X 1,5 mm.
Jaki czepliwy sie zrobil po tym UK, no no :)
JBL E20 1.5 im wystarczy ?
Rafał_Sz
07-01-2013, 13:45
Jaki czepliwy sie zrobil po tym UK, no no :)
JBL E20 1.5 im wystarczy ?:)
W/g mnie spokojnie. Na marginesie, co dajesz na przód?
Transportuje z UK moje Celestiony F28 a w PL do kompletu czeka F35. Sub S80 też juz polecial do Polandii ale, jak pisalem wczesniej rozwazam usuniecie go z zestawu. Ale o tym zdecyduje dopiero jak sprawdze czy w nowym miejscu Celestiony też zagraja miekkim i niskim basem.
Strus - sugeruję przewody z miedzi beztlenowej. Takie 2,5 mm 2 spokojnie wystarczą. Co prawda do frontów zastosowałem Chord Carnival Silverscreen ale w ściany wrzuciłem wspomnianą beztlenówkę (na której fronty chodzą tak samo dobrze). Dość tanio do kupienia w sklepie WIZFON w Szczecinie. Na pewno kupisz gdzieś u siebie /polski produkt/. Wrzucając kable pod tynk warto przelecieć czujnikiem czy po drodze nie ma skrzyżowań z siecią elektryczną i dać tam ekrany z blaszki miedzianej oraz aluminiowej.
Panowie chce wymienić amplituner. Mam 3 propozycje może ktoś pomoże.
Amp będzie napędzał w przyszłości jamo s604 + centralny jamo i tył jamo 602 + Jamo Sub 210. 606 odpadają ze względu na brak miejsca.
Najważniejsze dla mnie to dużo wejsc hdmi (N, appletv, ps3, komputer,) i ostatnio wpadłem na pomysł 2 strefy żeby podłączyć głośniki przy komputerze. Sterowanie z ipad lub iphone, nie potrzebuje super mocy (sąsiedzi) ważniejsze fajny dżwięk w muzyce i kinie oraz energooszczędność. Przedział cenowy ok 1,5-1,9k
1) Yamaha RX-V671/3 lub 771
2) Pioneer VSX-921/2
3) Onkyo TX-SR608
Z tych 3 wymienionych to Onkyo 609 :mrgreen:
Z tych 3 wymienionych to Onkyo 609 :mrgreen:
Tylko że 609 jest o 700 zł droższa od 608. To troche za dużo.
to kup wzmacniacz stereo - przynajmniej muzykę bedziesz miał na przyzwoitym poziomie a nie kiszke z wielokanałowca
Rafał_Sz
07-01-2013, 16:28
to kup wzmacniacz stereo - przynajmniej muzykę bedziesz miał na przyzwoitym poziomie a nie kiszke z wielokanałowcaOprócz integry stereo mam też zestaw 5.1. I niektóre albumy, np. zremasterowany Violator 5.1, brzmią na zestawie wielokanałowym rewelacyjnie.
Tylko że 609 jest o 700 zł droższa od 608. To troche za dużo.
Hmmm. Ja moje 609 kupowalem zaraz po premierze i sciagalem je do UK z Polanda bo bylo taniej. Z r letnia gwarancja od glownego dystrybutora Onkyo zaplacilem 2100zl. Cen teraz nie sprawdzalem ale weszla juz nowa seria wiec zalozylem że za 1900 kupisz spokojnie. Jak nie to widac dobry sprzet skoro nie tanieje :). Kupowalem na forum hdtv od kolegi Blackninja. Jak jestes tam zarejestrowny to sie go podpytaj. Gosc czasem ma swietne ceny i wszystko bezproblemowo.
HK AVR 260 ma II strefy. Ceny ok. 1600zł. Mam, zadowolony jestem ... ale grzeje się MASAKRYCZNIE ...
mehmet efendi
07-01-2013, 18:03
HK AVR 260 ma II strefy. Ceny ok. 1600zł. Mam, zadowolony jestem ... ale grzeje się MASAKRYCZNIE ...
Mam 445 i to samo, ale jak gra...
Nawet na +10dB nie ma przesterowania....
Tak ogolnie to niby
HK maja najcieplejsze i najbardziej miekkie brzmienie. Potem Onkyo a najtwardsza jest Yamaszka. To z tych 3 firm bo kiedys miedzy nimi wybieralem.
Dla mnie 609tka ma jedna wade jak dotad. Podobno (sam sprawdze niebawem) przy wykorzystaniu ACR ampli jest w takim powiedzmy stanie czuwania i zre 30W. W HK jest to chyba lepiej rozwiazane i pobor mocy jest rzedu kilku W
Tak ogolnie to niby
HK maja najcieplejsze i najbardziej miekkie brzmienie. Potem Onkyo a najtwardsza jest Yamaszka. To z tych 3 firm bo kiedys miedzy nimi wybieralem.
Z tego co rozmawiałem to jest to prawda ale tylko do pewnego momentu jeśli chodzi o wchodzenie w coraz wyższe klasy - nie pomnę modeli ale chyba Z1 (???) a teraz z11 to zupełnie inna bajka
mehmet efendi
07-01-2013, 19:26
A co to to Z11?
Z tego co rozmawiałem to jest to prawda ale tylko do pewnego momentu jeśli chodzi o wchodzenie w coraz wyższe klasy - nie pomnę modeli ale chyba Z1 (???) a teraz z11 to zupełnie inna bajka
Ziemia do fafniaka :) rozwazamy klase budzetowa :)
ok.ok. podałem extremum :)
ale zmiany podobno zaczynaja się dość intensywne od cyferki 2 (tej na początku :)
to kup wzmacniacz stereo - przynajmniej muzykę bedziesz miał na przyzwoitym poziomie a nie kiszke z wielokanałowca
Potrzebuje wielokanałowca bo przede wszystkim filmy.
Hmmm. Ja moje 609 kupowalem zaraz po premierze i sciagalem je do UK z Polanda bo bylo taniej. Z r letnia gwarancja od glownego dystrybutora Onkyo zaplacilem 2100zl. Cen teraz nie sprawdzalem ale weszla juz nowa seria wiec zalozylem że za 1900 kupisz spokojnie. Jak nie to widac dobry sprzet skoro nie tanieje :). Kupowalem na forum hdtv od kolegi Blackninja. Jak jestes tam zarejestrowny to sie go podpytaj. Gosc czasem ma swietne ceny i wszystko bezproblemowo.
Czytam to forum ale nie rejstrowałem sie. Popatrze co sie tam dzieje.
Tak ogolnie to niby
HK maja najcieplejsze i najbardziej miekkie brzmienie. Potem Onkyo a najtwardsza jest Yamaszka. To z tych 3 firm bo kiedys miedzy nimi wybieralem.
Dla mnie 609tka ma jedna wade jak dotad. Podobno (sam sprawdze niebawem) przy wykorzystaniu ACR ampli jest w takim powiedzmy stanie czuwania i zre 30W. W HK jest to chyba lepiej rozwiazane i pobor mocy jest rzedu kilku W
HK nie brałem pod uwage ale zobacze co oferują.
Na razie im więcej czytam tym gorzej :) staneło na onkyo 616 lub denon 2113. Chyba raty będą...
Trochę nie moje progi widzę ale spróbuję...:-/
Otóż - czym Panowie najtaniej a sensownie zasilić (o wzmak mi chodzi) B&W 602 S3?
Mogą być używki, mile widziany pilot...:-)
Tak się kurka tylko przypomnę - jakieś konkretne modele czy będziemy pitolili jak na każdych forach audiofilskich??:twisted:
Ze starych rzeczy dobrze słyszałem o HK680... Z nowszych HK980 i Yamaha bodajże 700?
Potrzebuje wielokanałowca bo przede wszystkim filmy.
HK nie brałem pod uwage ale zobacze co oferują.
Na razie im więcej czytam tym gorzej :) staneło na onkyo 616 lub denon 2113. Chyba raty będą...
Tego wcześniej nie doczytałem. W tej sytuacji bezwzględnie zapoznaj się z HK ... ceny AVR 260 spadły do 1600 zł (nowy) ... wyższy model gdy brałem swój kosztował 1000 zł więcej tylko za to, że automatycznie równał dźwięk co jest przydatne gdy lecą reklamy w TV. Inne parametry z wagą włącznie takie same jak AVR 260. Naprawdę HK jest bardzo przyjazny, ma ciepłe brzmienie, świetnie dzieli ścieżki i ma kapitalne menu ekranowe. O II strefie chyba już wcześniej wspominałem. Ma system 7.1 albo 7.2 - sprawdź na necie, bo ja używam 5.0 i czasem 5.1 jak mi się chce podejść do subwofera.
Tak się kurka tylko przypomnę - jakieś konkretne modele czy będziemy pitolili jak na każdych forach audiofilskich??:twisted:
Ze starych rzeczy dobrze słyszałem o HK680... Z nowszych HK980 i Yamaha bodajże 700?
SPINER - to nie będzie zbyt twórcze co napiszę, ale zamiast czytania miliona postów na necie /a tu jak widzisz nie potrafimy uczciwie udzielić odpowiedzi/ proponuję byś zadzwonił np. do sklepu AUDIOFIL w Szczecinie, na dzień dobry przedstawił, że dzwonisz z Polski i nie jesteś ich potencjalnym klientem ale chciałbyś porady jaki wzmacniacz ich zdaniem najlepiej pracuje z Twoimi B&W. O ile miła ekipa ze sklepu nie zmieniła się - na pewno dostaniesz rzetelną odpowiedź. Tyle mogę Ci poradzić i sądzę, że to najlepsze rozwiązanie.
jakby ktoś z szukających amplitunera chciał usłyszeć że ampli potrafi jednak grać w stereo - polecam poszukać archiwalnych modeli 555 lub 777 z serii ES by Sony :)
przy okazji usłyszycie jak tanio odprawia się z kwitkiem zabaweczki po 10-15k :) ...no ale to w sumie vintage z czasów kiedy w tej firmie istniał jeszcze dział
inżynierów posiadających uszy nad którymi nie dominowali panowie z liczydłami :D
:)
przy okazji usłyszycie jak tanio odprawia się z kwitkiem zabaweczki po 10-15k :) :D
chyba się lekko zapędziłeś ;)
Ze starszych maszynek mogę spokojnie polecić NADa 317 - wzmak stereo z taaaakim kopem :)
chyba nie :) 555 i 777 to dziwne urządzenia wielokanałowe które dziś można kupić za grosze - a ampliki w cenach o jakich wspomniałem (nowe)
nie potrafia tak grać w stereo :) podobnie jak wiele dwukanałówek ...złote czasy serii ES niestety dawno minęły, współczesne Sony nie istnieje
robin102
09-01-2013, 03:12
Jak do kina to jednak amplituner HK choć z pólki za minimum 2,5 kzl w tanim sklepie może za 2 kzł. Onkyo bym ominał, no może coś z wysokich modeli, kiedyś mieli przyzwoite. Miałem ich ze 3 modele brrrrr Może jakaś Yamaha. Onkyo nie mają prądu na bas i to bas przy cichych nastawach głośności, bo dobry punktualny bas to jak grasz cicho ma go być czuć. Harmany potrafią też udawać brzmieniem całkiem sensownie wzmacniacz sterełko :)
To fakt. Onkyo sobie nie radzi z basem kiedy Volume jest w dolnej części zakresu. Za to tak od 20-25% mocy jest juz bardzo dobrze.
Jak do kina to jednak amplituner HK choć z pólki za minimum 2,5 kzl w tanim sklepie może za 2 kzł.
2 lata wstecz HK AVR 260 stał za 2600 zł .... teraz 1650 zł ... cena nie może być wyznacznikiem .... 3eba podawać konkretne modele.
coach_lodz
09-01-2013, 10:05
Jako absolutny leszcz w audio chciałem sobie kiedyś skompletować system stereo po niedużych kosztach... no i zgłosił się do mnie kolega z amplitunerem do kina domowego Onkyo z dość wysokiej półki (sprzedawał gdyż nie miał THX i jakichś tam 7.1 tylko liche 5.1) oczywiście wiem, że do stereo ampli 5.1 to słabo wypada no ale wziąłem sobie do domu na testy... podpiąłem swoje głośniki (od starej ale całkiem przyzwoitej wieży Panasonica) ustawiłem w opcjach że głośniki 2.0 no i... basu 0, choć dźwięk czyściutki ale naprawdę słabo to brzmiało... następnie pożyczyłem od innego kumpla amplituner 2.0 Sony (stary model) i grało bardzo fajnie... jednak wyznacznikiem było posiadanie pilota... na allegro znalazłem wzmacniacz Pioneera z pilotem i to się całkiem fajnie zgrało z moimi głośnikami... audiofilem nie jestem ale gra o niebo lepiej niż wieża która miałem wcześniej... jak będę miał fundusze to zmienię głośniki na Monitor Audio monitorki i będzie lux :)
mehmet efendi
09-01-2013, 10:26
2 h zajęło mi w MM wybranie głośników do mojego HK.
Uwierzcie, że różnice są powalające.
2 h zajęło mi w MM wybranie głośników do mojego HK.
Uwierzcie, że różnice są powalające.
Bo na zmianie wzmacniacza, odtwarzacza lub amplitunera nie odczujesz takiej różnicy jak na zmianie głośników.
grzegorzant
09-01-2013, 11:40
Wprawdzie nie dałem rady przeczytać wszystkiego, ale ...
Szukając (już jestem b. blisko) dobrze brzmiącego zestawu audio za stosunkowo niewielkie pieniądze - powiedzmy do 2k mz TYLKO używki.
Czasem można wyhaczyć perełki, które jeszcze nie tak dawno kosztowały gruuube tysiące.
Jeden warunek CIERPLIWOŚĆ i dobry kolega elektronik pod ręką :).
O "sprzęcie" z MM, RA, Avans itp za te pieniądze .... hmmm szkoda czasu.
aaa jeszcze jedno wsród sprzętu używanego, wąskim gardłem są kolumny. Ale w High End też :)
O "sprzęcie" z MM, RA, Avans itp za te pieniądze .... hmmm szkoda czasu.
dokładnie, tam jest masówka z prawdziwym hifi nie ma wiele wspólnego, zresztą audifoilskich zestawów i klocków tam nie uświadczysz...pod kino domowe zakup ok, ale czyste dobrej klasy stereo odpada, od tego są inne salony i sklepy...
Wtrącę 3 grosze do kompletu szczególnie dla kolegów, którzy po raz pierwszy chcą kupić coś mądrzejszego do odtwarzania dźwięku. Warto naprawdę warto umówić się na odsłuchy do salonu audiofilskiego. Co najmniej jeden jest w każdym większym mieście. Wadą jest, że często trzeba zapłacić 20 zł do 50 zł za godzinę i proszę mi wierzyć - przygotowanie kilku kompletów do odsłuchu to jest trochę zabawy.Wypakowywanie, dźwiganie, (prawidłowe, bezpieczne) pakowanie powrotne ciężkich i wartościowych głośników trochę pracy kosztuje. Nie pracuję w tej branży ale byłem, widziałem i wiem ! Zawsze kwota za odsłuch jest wliczana w cenę sprzętu jeśli zdecydujemy się na jego zakup. Inna sprawa, że te wysokie ceny w salonach HIFI często są do rozsądnego zbicia. W takim salonie w przeciwieństwie do MM czy innego badziewnego molocha znajdują się ludzie zajmujący tylko i wyłącznie sprzętem HIFI. Nie spotkamy Kazia do wczoraj specjalisty od lodówek czy rodzajów papieru do ksero. Płyty CD są dobrze nagranie (wręcz spreparowane efekciarsko najlepszymi samplami, żeby nas wmurowało z wrażenia - więc tym bardziej polecam dodatkowe zabranie swoich płyt bo po takim np. CLOSER TO THE MUSIC można w zachwycie wydać więcej niż nas stać).
W salonach HIFI znajdziemy sprzęt o którego istnieniu nie mieliśmy wcześniej podjęcia. COPYLAND, XINDAX, VINCENT, AUDIOLAB, ROTEL, MUSIC HALL, CAMBRIDGE AUDIO, MUSICAL FIDELITY, ACCUPHASE, REGA itp ..... kolumny: HECO, MONITOR AUDIO, KEF, DYNAUDIO, MISION, DALI, PARADIGM B&W, BOSTON ACOUSTIC ... Warto usłyszeć, poczuć, zrozumieć i mieć punkt odniesienia. Uprzedzam jednak, że po wizycie w takim salonie ... ponowna wizyta w MM i miotający się przy "debeściackich" kolumnach pan Mnietek wzbudzi u was grymas uśmiechu ...
AMEN.
PS. Jeśli nie mamy ciśnienia na zakup , a chcemy oszczędzić na odsłuchu ... raczej można dogadać się z personelem salonu HIFI by zadzwonili gdy będą mieli umówionego klienta na głośniki, które i my chcielibyśmy usłyszeć. Te dodatkowe 10 minut przed schowaniem głośników nie powinno być dla nich problemem .... zawsze jesteśmy dla nich potencjalnym klientem.
Kolego Nikolay nie XINDAX tylko XINDAK i COPLAND nie COPYLAND. Czyżby wyszedł kompletny brak wiedzy??? Spinner jak byś określił trochę dokładniej co potrzebujesz może było by łatwiej tzn. do jakiej kwoty i czy nowe czy używane. Myślę że Bowersy 602 s3 fajnie powinny zagrać z Rotelem. Jest sporo na Alle... w przyzwoitych cenach, A jak będziesz cierpliwy to może uda się kupić CD i wzmacniacz z jedniej lini np. 06. Rotel pomimo małej deklarowanej mocy potrafi nieźle łupnąć.
Właśnie czytałem o RA-10:
http://www.whathifi.com/review/ra-10
za tą kasę chwalą...
robin102
09-01-2013, 22:53
Myślę że Bowersy 602 s3 fajnie powinny zagrać z Rotelem...
W swoim czasie maiłem taki zestaw. Gralo ogromnym silnym dźwiękiem, jakby mało kulturalnym ;) Jedno i drugie na ostro to za dużo ostro może być. Chociaż ja lubię konkretny szybki wykop. Wzmaków przenioslem przez chatę z 10 stuk głośników około 20 kompletów zaczynałem właśnie od tych 603 S3 potem wszystko co się dało, aż na koniec wróciłem do punktu wyjścia i znów kupiłem te sam 603 S3 trochę je tuningowałem po swojemu nic nie psując i do dziś grają z NADem. Spinner poszukaj wzmaka firmy PRIMARE nawet ten najnizszy ze starej serii 20 lub jego nowsze odpowiedniki są niesamowite. Sprzedałem i do dziś żałuje.
To fakt. Onkyo sobie nie radzi z basem kiedy Volume jest w dolnej części zakresu. Za to tak od 20-25% mocy jest juz bardzo dobrze.
No właśnie po tym poznaje się jakość-klase sprzętu, że jak gra bardzo cicho np. na godzinie 8:15-30 gałka to wszystko słychać, a basik czuć w podeszwach papci :) ONKYO do kina strzelanego się nadaje, bo gra szybko i krótko więc takie filmy fajnie na nim widać ;)
Ale jednak co HK to HK :) a tanie wzmaki stereo budżetowe uszki lizać, paluszki też ;)
Kup przyzwoite kable do tego ONKYO głośnikowe i używany konekt np IXOS 102,a duzo sobie poprawisz na basie. Z kabli to VDH C122 podsteruje Ci ładnie niskie składowe albo drożej kulturalniej na basie AudioQuest Bedrock czy nowszy Gibraltar , a ten interkonekt 102 doda obszerności dla basu trochę go przeciągając jednocześnie uszczegółowi górę pasma odbierając jej szklistość chakterystyczną dla japońskiego grania. Konekt stary z czasów jak jeszcze robiono takie gadżety dla nie za dużej grupy ludzi trochę lepiej - inaczej słyszących. Szukaj na aukcjach
Kolego Nikolay nie XINDAX tylko XINDAK i COPLAND nie COPYLAND. Czyżby wyszedł kompletny brak wiedzy???
Oczywiście, że wyszedł kompletny brak wiedzy ... już kręcę pętlę z konopnego sznura ... :)
Na szczęście poprawiłeś i już każdy wie jaka jest prawidłowa nazwa.
Nie przejmujcie się COPLANDEM ... najtańszy wzmacniacz 8500 zł ... :) Szczegóły u Kolegi Fedora, który ma KOMPLETNĄ wiedzę :)
Pozdrawiam.
robin102
09-01-2013, 23:49
Nie jest tak źle, damy rade taniej, a szczególnie w używkach. Właśnie wyżej przeze mnie wymieniona handlowa marka PRIMARE to taki sporo tańszy Connplant ;) czyli sprzęt od tego samego producenta z podobnymi cechami firmowego brzmienia.
Generalnie do Spinnera - nie czytałem wątku audio od początku, możliwe, że ktoś o tym wspomniał. Brzmienie kolumn głośnikowych od dawna idzie w dwóch, a praktycznie trzech kierunkach. Zaskoczyło mnie prawie 20 lat temu gdy w salonie HIFI facet zapytał mnie jakiego rodzaju muzyki słucham. Zaskoczył mnie tym pytaniem i zapytałem o co jemu chodzi ?! Wyjaśnił na przykładzie płyty z muzyką poważną, jazzem klasycznym oraz dyskotekową chyba Bad Boys Blue. Faktycznie monitory B&W z żółtą kewlarową membraną doskonale oddały jazz i klasykę. Muza dyskotekowa to była porażka. Później przełączył system na duże skrzynki (dzisiaj jestem przekonany, że HECO) ale nie jestem pewien i puścił te same płyty. Muzyka dyskotekowa z tych kolumn była miodem na moje uszy natomiast klasyka i jazz WYRAŹNIE straciły na jakości brzmienia. Do dzisiaj pamiętam jak objaśnił, że kolumny dzielą się na tzw. brzmienie brytyjskie i niemieckie. Brytyjskie to wyrównanie wysokich, średnich i niskich tonów, natomiast Niemieckie to eksponowanie sopranów i basów (jak nasze dawne ALTUSY 110, 140). To są te dwie drogi i jak wyczytałem w prasie fachowej ... uogólniając ... producenci zestawów głośnikowych zdali sobie sprawę, że aby trafić do szerszej grupy klientów trzeba wypośrodkować poziom tworząc zestawy o uniwersalnym brzmieniu. To jest ten trzeci kierunek. Takimi uniwersalnymi głośnikami są Monitor Audio (kurde powinni mi płacić za reklamę bo tak to wygląda). To tyle.
robin102
10-01-2013, 00:08
Takimi uniwersalnymi głośnikami są Monitor Audio (kurde powinni mi płacić za reklamę bo tak to wygląda). To tyle. To genralnie dobre głosniki, prawie każdy model mają udany, ale to nie tylko ta firma se dobrze radzi. Drugą bardzo ważną sprawa jest to gdzie głośniki grają w jakim otoczeniu, w jakich warunkach akustycznych i jak ustawione w danym pomieszczeniu. Tu jest ogrom do zrobienia i często i gęsto niepozorne głośniczki potrafią pięknie zagrać jak się je zegra z pomieszczeniem odsłuchowy i zadba o podstawowe ich warunki do życia :) innym razem wypasione konstrukcje z nie wiadomo czym w skrzynkach nie zagrająą ładnie w byle czym, byle jak ustawione. masz niewątpliwie racje do różnej muzyki, różne głośniki ;) podobnie ma się sprawa z resztą toru odsłuchowego. na przykład moje NADy robię rzeźnie totalną z muzyki disco. Modern Tokink :mrgreen: lepiej wychodzi na komunijnym bumboxie :) Jest jeszcze jdnen ciekawy aspekt. Dobrze zrealizowana płyta na dobrze zestrojonym zestawie brzmi dobrze, średnio zrealizowana, masterowana niechlujnie to krew z uszu pójdzie, choć na bumboxie będzie okej :) Czym lepszy sprzęt, tym trzeba lepszą płyte :)
Ostatnio się zasłu****e w muzyce z filmu AMELIA oraz przemiennie CZEKOLADY
Robin - rozumiem, że ta AMELIA i CZEKOLADA to oryginalne CD Zapodaj proszę na PW (by nie być posądzonym o kryptoreklamę) linki do tych płyt w merlinie czy innym sklepie z muzyką. Z góry dziękuje.
Poruszyłeś bardzo ważny temat: gdzie graja nasze głośniki, w jakich warunkach. Ja pojechałem po bandzie i na dzień dobry kupując mieszkanie w 2010 roku wywaliłem NOWE okno balkonowe i podobno (wg. montażysty) jestem jedynym w mieście, którego balkon otwiera się na zewnątrz, a nie do wewnątrz. Zyskałem sporo miejsca kosztem 1000 zł :( Pamiętam też, rozczarowanie gdy moje MR RX8 zagrały zupełnie inaczej niż w pokoju odsłuchowym w salonie HIFI. Wkurzony do zenitu chciałem je oddać ... Wiadomo, nowa chata ... "uzbrajanie" salonu .... Dopiero kiedy weszła na podłogę puchowa wykładzina dywanowa, trochę mebli, kwiaty ... po około 150 godzinach wygrzewania głośników doszedłem do tego co jest teraz. Miałem przyjemność goszczenia pewnego audiofila z bogatym dorobkiem sprzętowym oraz płytowym (ponad 3000 CD), osłuchanego OD LAT z porządnym sprzętem i płytami. Wpadł do mnie z kilkunastoma płytami, wypił hektolitry wody mineralnej i słuchał, słuchał, słuchał ... przez tydzień nie mógł dojść do siebie tak bardzo był pod wrażeniem. Większej rekomendacji nie potrzebuję. Dziękuję, to wszystko, jestem dumny i zadowolony :)
PS. Tak wiem, nie jestem gentlemanem .... sugeruję zwyczajnie by nie ograniczać się gdy dążymy do swojego absolutu ... świętego grala itp. Odkąd skompletowałem soje zabawki nie chodzę do salonu HIFI ... boję się, że poznam coś wyraźnie lepszego i moje zabawki przestana mnie cieszyć !
Przecież wystarczy wpisać w google np. Merlin Amelie From Montmartre CD i Merlin Chocolat CD.
Przecież wystarczy wpisać w google np. Merlin Amelie From Montmartre CD i Merlin Chocolat CD.
Freefly - jestem Twoim fanem !
Pamiętam płytę (mam właściwą) zespołu THE ALLAN PERSON PROJECT pod tytułem "AMMONIA AVENUE". We właściwym sklepie była w dwóch wersjach. Jedna z nich nadawała się do kosza na śmieci, druga to czysta perfekcja. Różnice na półce w TYM SAMYM SKLEPIE ?? Sprzedawca nie wiedział o co chodzi ...skad różne ceny. Ustaliłem: ... na rewersie okładki w miejscu wydawcy MNIEJSZA CZCIONKA ! Innych różnic wizualnie brak ... Dlatego konkretny link kieruje do konkretnego wydania. (oczywiście różnica w cenie obu płyt ok. 25 zł).
Tutaj utwór z tej płyty: http://www.youtube.com/watch?v=ALC7kt6iUHY
PS> Nie chce mi się sprawdzać ale z praktyki wiem, że płyty CD pakowane w pudełka o zaokrąglonych brzegach (pudełko ma nazwę handlowa jewerly coś tam cos tam) .... są wyraźnie lepiej wydane niż te w pudełkach prostokątnych "zagraniczna muzyka, polska cena - na naklejce).
PS> Nie chce mi się sprawdzać ale z praktyki wiem, że płyty CD pakowane w pudełka o zaokrąglonych brzegach (pudełko ma nazwę handlowa jewerly coś tam cos tam) .... są wyraźnie lepiej wydane niż te w pudełkach prostokątnych "zagraniczna muzyka, polska cena - na naklejce).
To są sprawy natury marketingowo dystrybucyjnej. Ten sam towar, tylko w wersji dla ubogich, bez książeczki w środku itp. Płyty mogą nawet być wytłoczone tą sama matrycą.
najważniejsze jest wydawnictwo, później czy jest to jakaś wersja "remastered" a na końcu opakowanie...
Jak już napisałem wcześniej ... "z praktyki wiem " ... dotyczyło to między innymi szeregu płyt DEAD CAN DANCE ... Oczywiście nie jest to pewnik ... po prostu najczęściej trafiam takie przypadki ale nie można tutaj mówić o jakiejś regule ! Staram się służyć pomocą jak tylko mogę dla dobra kolegów z forum i innych czytaczy :)
wątek chyba się zapętlił, bo o czym my gadamy i czy staramy się kogoś do czegoś przekonywać czy udzielać dobrych rad ? ;-)
robin102
10-01-2013, 14:48
Robin - rozumiem, że ta AMELIA i CZEKOLADA to oryginalne CD Zapodaj proszę na PW (by nie być posądzonym o kryptoreklamę) linki do tych płyt w merlinie czy innym sklepie z muzyką. !
Jak najbardziej oryginalne wydawnictwa. Wszystkie moje płyty są ORYGINALNE, niestety to kosztuje więc dużo tego nie mam jakieś do 200 płyt ledwo mam. Wracając do Amelii i Czekolady wydane przez BMG SONY i to wydane bardzo dobrze. Kupione w wędkarskim sklepie z płytami marlin ;) czy jakoś tak ;) ORYGINALNYCH płyt słucha sie jakoś lżej, jakoś przyjemniej ;)
Co do samych płyt tak ogólnie to niestety jakość wydawnictw poszła na pysk w ostatnich kilku latach. na tej samej półce w EMPIKu kupiłem szwagrowi płytę AYO w prezencie, posłuchałem na imieninach i mnie chwyciło, poszedłem kupiłem sobie w tym samym sklepie no i oz grozo wróciłem z tą plytą do sklepu bo się sluchać nie dało. Po jakiś kilku tygodniach kupiłem używkę na allegro wydawaną na rynek brytyjski. Jest mjut s malinom :) jak ta pierwsza z polskiego Empiku. Niestety staranność produkcji upada, opakowania już nie tak ładnie zrobione, nowa płyta wyjęta z pudełka potrafi mieć od cholery mikrorysek i jest to częsta sprawa. Ryski jakby je chińskie dzieci paznokietkami robiły przy pakowaniu :) Ciekawe jak z trwałością odczytu tych obecnie kupowanych płyt. Mam w swej kolekcji płyte zespołu YES pod tytułem 90/125 kupioną w sklepie pewex w roku 1987-89 ! płyta sfatygowana już konkretnie a mimo tego śmiga bez zająknięcia w odtwarzaczu NAD o bardzo niskiej stopie korekcji błędów. Czary jakieś z ta jakością kiedyś robili :)
.. Odkąd skompletowałem soje zabawki nie chodzę do salonu HIFI ... boję się, że poznam coś wyraźnie lepszego i moje zabawki przestana mnie cieszyć !
ja przeciwnie zachodzę dość często, coś tam oglądam co nowego w sprzęcie np audiofilskie ;)wzmacniacze z gniazdem USB :mrgreen: odsłu****e czasem jakiś sprzęt z rozsądnych pólek cenowy i niestety nic mi nie gra ta fajnie jak moje klamoty starannie dobrane pod moje uszy i pomieszczenie odsłuchowe w domu.
Poszukaj CDkow ktore maja cholerne zabezpieczenia przed kopiowaniem od Sonego, sprzed paru lat ... az zeby bola jak to brzmi. Sztucznie wprowadza ono przypadkowe bledy i korekcja bledow dostaje szalu, co slychac. Jest na to metoda ... przegrac plyte sciagajac zabezpieczenie, nie jest latwo ale da sie.
Fakt Amelia jest jedna z lepiej wydanych plyt jakie mam, choc wydaniu sciezki dzwiekowej z Gladiatora (CD2) tez nic nie brakuje.
Popik jest wydawany tragicznie, z drugiej strony jak plyty sa po 5 funciakow, czego oczekiwac.
Szczegóły u Kolegi Fedora, który ma KOMPLETNĄ wiedzę :)
Pozdrawiam.
Kompletnej wiedzy nie mam i pewnie nie będę miał w żadnej dziedzinie. Poprostu lubię porządek w nazewnictwie i lubię słuchać muzyki.
Wpadł do mnie z kilkunastoma płytami, wypił hektolitry wody mineralnej i słuchał, słuchał, słuchał ... przez tydzień nie mógł dojść do siebie tak bardzo był pod wrażeniem. Większej rekomendacji nie potrzebuję
Mam rozumieć że ten ''Audiofil'' zachwycił się tak HK AVR260 na MA RX8? Chyba że coś źle zrozumiałem i masz coś innego?
Zapominiales dodac o inteconnectach i kablach glosnikowych wykonanych z miedzi o czystosci 99.9%, zloconych banankach do polaczeniach glosnikowych i pomieszczeniu wytlumionym celulozowymi wytloczkami do przechowywania jaj :)
MariuszJ
10-01-2013, 19:30
Zapominiales dodac o inteconnectach i kablach glosnikowych wykonanych z miedzi o czystosci 99.9%, zloconych banankach do polaczeniach glosnikowych i pomieszczeniu wytlumionym celulozowymi wytloczkami do przechowywania jaj :)
Oj odróżniajmy jednak przygotowanie pomieszczenia odsłuchowego, nawet w tak budżetowy sposób jak wytłoczkami, od kabli ciągniętych przez japońskie gejsze.
To pierwsze dramatycznie zmienia klasę dźwięku, jaki dostajemy. W skali nieporównywalnej do bzdetów, o których tu rozmawiacie namiętnie.
Nie jestem psem by odszczekiwać na każdy hałas :) Mam co mam, jest bosko i to tyle w kwestii pomagania innym. Nie wpadłem tutaj na wojenkę, opieram się na własnych doświadczeniach ... reszta to już Made in Poland.
Jako że każdy poleca co swoje :) :) to ja poddam dla potomnych pod rozwagę IMO świetne w swojej klasie cenowej podłogówki Artykuł do zerknęcia (http://www.highfidelity.pl/artykuly/0706/celestion.html). Moim skromnym zdanie nie brakuje im zupełnie niczego.
Nikolay nie zrozum mnie źle, HK 260 to naprawdę przyzwoity ampli, a MA RX8 to już naprawdę coś fajnego, Sam mam MA RS6 i mogą być, ale bez szoku. I jasne że nikt tu wojny nie toczy.
Mam rozumieć że ten ''Audiofil'' zachwycił się tak HK AVR260 na MA RX8? Chyba że coś źle zrozumiałem i masz coś innego?
Gdybym powiedział, że "jadę"na Accuphase i Lunare 1 firmy Weeg 3 to był by pewnie dla Ciebie AUDIOFIL, a tak jest tylko "
audiofil" ... Naprawdę kilka osób ceniących sobie dobry dźwięk będąc u mnie wyrażała się w samych superlatywach. Na lepszy czy może droższy ... mnie nie stać. Spoko. Raczej od siebie nie mam nic więcej do dodania w tym wątku. Mam nadzieję, że w pewien sposób zainspirowałem użytkowników kin domowych LG z głośnikami KODA z płyty paździeżowej do szukania lepszego dźwięku. (uwaga: brytyjskie Monitor Audio produkowane są w Chinach!).
El Fedor - dostałeś PW :)
To że ktoś ma np. Accuphase czy innego McIntosha nie czyni z niego AUDIOFILA. Ja tam nie chwalę się bo nie mam czym, a że coś tam w życiu słyszałem to chcę pomóc koledze Spinner. Poradziłem mu coś z Rotela bo lubię jego dźwięk, z kolei jeden z forumowiczów mówi że będzie za ostro. Ale właśnie tak to jest że jeden lubi musztardę a drugi majonez. Jeszcze raz powtarzam nie prowadzę wojny z nikim bo z natury jestem człek bardzo pokojowy.
Mam nadzieję, że w pewien sposób zainspirowałem użytkowników kin domowych LG z głośnikami KODA z płyty paździeżowej do szukania lepszego dźwięku. (uwaga: brytyjskie Monitor Audio produkowane są w Chinach!).
Ja też mam taką nadzieję. Wierzcie mi naprawdę będąc cierpliwym można zestawić sobie coś naprawdę super grającego za kasę porównywalną to kin domowych z MM czy innego Euro, chociaż i tam czasem trafiają się ciekawostki.
A co teraz nie jest produkowane w chinach? Ważne tylko żeby kontrola jakości była na miejscu.
Właśnie sprawdziłem moje głośniki i: B&W LCR60 S3-Made in England, Tannoy M1-Made in Hungary, Monitor Audio RS6 nie napisane gdzie zrobione- mają coś do ukrycia.
robin102
10-01-2013, 20:43
No dobra dziewczyny ;) nie drapcie się. To wątek o muzyce ;) więc i tak już jest głośno :)
-------------------------------------------------------------------------------------------
Jako że każdy poleca co swoje :) :) to ja poddam dla potomnych pod rozwagę IMO świetne w swojej klasie cenowej podłogówki Artykuł do zerknęcia (http://www.highfidelity.pl/artykuly/0706/celestion.html). Moim skromnym zdanie nie brakuje im zupełnie niczego. Miłe głośniki, marka dobra, walcząca w najtrudniejszej lidze czyli niskiej budżetowej klasie. W tej lidze jest od szajsu totalnego do fajnie grających skrzynek za mały pieniądz o ile takim kolumnom stworzymy warunki do oddychania. Dokładnie do oddychania. Jak wyżej kolega wspomniał choć minimalne zadbanie o akustykę pomieszczenia żeby było na miekko ;) dużo zasłon, materiałów tekstylnych, dużo drewna , kwiaty i rozpraszających elementów, mało szkła, czyli szyb, nie glazura na podłodze i raczej nie panele ale drewno i dywanik jakiś, trochę obrazów na ściana i takim prostym sposobem można zrobić ładnie wyglądający pokój i dobrze grający, bo pokój też gra :)
Monitor Audio firma brytyjska - obecnie produkowane są w Chinach. Czytałem wywiad z szefem firmy. Padło pytanie czy przeniesienie produkcji do Chin nie wpłynęło na pogorszenie jakości ... oświadczył, że przeciwnie. Jakość wykonania wzrosła. Taki tam marketing pewnie :)
MariuszJ
10-01-2013, 20:48
bo pokój też gra :)
Mam na to proste powiedzenie: pokaż mi swój pokój do słuchania muzyki, a ja dowiem się ile są warte Twoje audiofilskie opinie.
Co do akustyki pomieszczenia to dużo racji ma Robin, niestety mało kto może sobie pozwolić na pokój tylko do słuchania. Najczęściej sprzęt grający mamy w salonie a co za tym idzie musimy iść na pewne ustępstwa względem naszych NIK-ów. Zasłony, dywany, kwiatki bardzo pożądane. Ja chce iść krok na przód i zrobić panele z wełny akustycznej i zamontować je za głośnikami, tylko moja żona jeszcze o tym nie wie. A narazie jak chcę posłuchać muzy to wstawiam za głośniki takie proste panele z gąbki akustycznej naklejonej na sklejkę, może nie wygląda, ale daje fajny efekt.
Mam na to proste powiedzenie: pokaż mi swój pokój do słuchania muzyki, a ja dowiem się ile są warte Twoje audiofilskie opinie.
Zawsze można zażyczyć sobie zaświadczenie od audiologa.:wink:
MariuszJ
10-01-2013, 21:34
Zawsze można zażyczyć sobie zaświadczenie od audiologa.:wink:
Mam bardzo przeciętne wyniki. Pewnie dlatego ciężko mi odróżnić nada od srada i jamahy, i nie słyszę cegieł shaktiego. A patrz że odstawienie nawet tanich kolumn od ściany, czy zmianę położenia fotela słyszę bardzo wyraźnie, a zmiany mają charakter wręcz binarny - albo przyzwoity dźwięk albo szajs.
chcę pomóc koledze Spinner. Poradziłem mu coś z Rotela bo lubię jego dźwięk, z kolei jeden z forumowiczów mówi że będzie za ostro. Ale właśnie tak to jest że jeden lubi musztardę a drugi majonez.
To może kol. Spinner podpowie, że wg niego dżwięk chętnie by ocieplił - póki co Bowersy podłączone ma do wzmaka Sonego, który kupił w szkole średniej czyli ponad 20 lat temu :oops: Reszta klocków tej samej firmy i w tym samym wieku... :oops:
Poszukałbym tego HK680 i innych starszych (np. Roteli, NADów itp) ino nie wiem jak te sprzęty trzymają parametry z upływem lat...
No i przeraża, ze taki np. NAD to jeden wzmak dobry, inny padaka a trzeci genialny - i tak w sumie wszystkie firmy w tej kategorii cenowej... No chyba, że fora i ludziska w necie ściemniają:-)
Chetnie też bym się dowiedział co to znaczy, że moje Bowersy lubią dużo prądu - W czy A ma mieć dużo wzmak?
MariuszJ
10-01-2013, 21:57
Chetnie też bym się dowiedział co to znaczy, że moje Bowersy lubią dużo prądu - W czy A ma mieć dużo wzmak?
To nie znaczy nic.
Klasyczny bełkot głuchych audiofili.
Jeżeli mowa o serii 60x, bardzo im się buja impedancja (spadki do 3om dla midbasu), dlatego niski damping factor albo małą moc wzmacniacza rzeczywiście może być słychać. Ale to nie dotyczy wszystkich wymienianych tu jamahosradów, które pracują w tak silnej pętli sprzężenia że nie ma szans cokolwiek usłyszeć.
robin102
10-01-2013, 22:16
Chetnie też bym się dowiedział co to znaczy, że moje Bowersy lubią dużo prądu - W czy A ma mieć dużo wzmak?
Znaczy to mniej wiecej w dużym uproszczeniu tyle, że przy niektórych częstotliwościach impedancja głośników tak spada, że nijak sie ma do tych pisanych na tabliczkach znamionowych 4 ŁOM czy * ŁOMÓW ;) po prostu są takie składowe, że kładą impedancję w tych głośnikowych obwodach RLC np do warości 0,2-0,5 ŁOMA, czyli można by rzec w dużym uproszczeniu prawie zwarcie ;););) czyli w jeszcze większym uproszczeniu popłynie duży prąd, fakt ze chwilowo i to bardzo chwilowo, ale już te krótkie czasy drastycznego spadku impedancji potrafią zakłopotać niejeden wzmacniacz o za małej wydajności prądowej. Dlatego porzadne wzmaki mają tego prądu na końcówkach mocy z konkretnym zapasem, a inne nawet z tych porządnych marketingowo mają go za mało. Teoretycy mówią o prądach liczonych w dziesiątki amperów :) Żeby taki wzmak dał rady takim Bowersom musi mieć duży transformator, mądrze zaprojektowany zasilacz z dużymi kondensatorami elektrolitycznymi, no i sama końcówkę mocy też sensownie zaprojektowaną, a potem dobrze zrobioną. Wzmaki HK nawet tanie mają to zrobione na 102! Stare wzmaki z czasów gdy nie każdy słuchający dobrego sprzętu mądrze zestawionego mianował się audiofilem, czyli nasze czasy warto kupić taki wzmacniacz. problemem mogą się okazać kondensatory elektrolityczne które po prostu wysychają. Remont nie jest drogi.
Wracając jeszcze w uproszczeniu do tego prądu za małego to ten za mały prąd potrafi być tak wredny dla głośników , że nawet może je uszkodzić. Wzmacniacz przeciążony nawet chwilowo produkuje tyle zniekształceń harmonicznych, że są głośniki które tego nie wytrzymują, np wysokotonowe głośniczki w starych Altusach siadały od tych harmonicznych zniekształceń i nie tylko w altusach. oczywiście to skrajne przypadki, a w normalności to za mały prą powoduje za mało basu, kluchowaty bas, albo wręcz skąpy pukający jak to ma ONKYO . Wystarczy se policzyć 5-6 kanałowy amplituner dający na papierze w prospekcie 5 x 100 Wat, hmmmmm, a pobór z sieci stoi na tabliczce 300Wat. Postawiony do testu obciążeniowego na jego wydajność wychodzi, że przy obciążeniu 5-6 kanałów na każdym kanale da się wykrzesać moc 25-35 Wat i dlatego wielokanłówki raczej nigdy nie zagrają jak wzmak stereo. Do tego dochodzą niskie koszty końcówek mocy na każdym kanale bo trza ich przecież 6 załadować, a nie dwie, tanie czyli.... pólśrodki prowadzą do ćwierć efektów po prostu. Owszem są wyjątki za konkretne pieniądze.
Szukaj PRIMARE sobie
MariuszJ
10-01-2013, 22:19
MariuszJ - poleć mi jakiś dobry odkurzacz bo ten co mam długo nie pociągnie. Gdzie bym nie wlazł na net to wszędzie klasyczny bełkot. Z góry dziękuję za odpowiedź. (najlepiej w cenie do 500 zł).
Ale nie bardzo rozumiem, nie śledzę tego wątku - coś chcesz dokupić do posiadanego zestawu audio? Czy też rzeczywiście odkurzacz?
Impedancja deklarowana kolumn nie ma dużego znaczenia, ważne jest jak się zmienia. Bardzo łatwymi do wysterowania, może mało efektywnymi ale za to pięknie grającymi kolumnami są niskoomowe Dynaudio Audience. I też audioznawcy Ci napiszą, że potrzebują dużo prądu... wszystko kuźwa potrzebuje według nich dużo prądu... szczególnie te grające na meblościankach zestawy 10+1 :D
Robin nie wysilaj się bo i tak zaraz wszystkowiedzący sprowadzi cie do poziomu podłogi :) Szkoda pozytywnych emocji. Ja już sobie odpuściłem. Od teraz.
PS. Do Mariusza - pytanie - powaga , jeśli ktoś kumaty to dajcie namiar jaki odkurzacz (zwyczajny do wykładzin i paneli) warto kupić. Dzięki za info. Może być na PW.
robin102
10-01-2013, 22:24
Nie no trzymajmy fason. Gadamy o muzyce, o sztuce, jej przetwarzaniu i odtwarzaniu ułomnym w domu to wypada założyć frak czy smoking i tak przed klawiaturą zasiąść.
MariuszJ
10-01-2013, 22:27
Nie no trzymajmy fason. Gadamy o muzyce, o sztuce, jej przetwarzaniu i odtwarzaniu ułomnym w domu to wypada założyć frak czy smoking i tak przed klawiaturą zasiąść.
No właśnie o tym nie gadamy.
Generuje się losowe zdania w stylu: nazwa własna gra ładnie z nazwa własna, ale potrzebuje dużo prądu.
Porozmawiajmy o muzyce. Porozmawiajmy np. o dźwięku referencyjnym. Skąd wiecie, że Wam sprzęt dobrze gra?
robin102
10-01-2013, 22:34
...Skąd wiecie, że Wam sprzęt dobrze gra? Nie musi dobrze grać. Musi się podobać temu co gra dla niego. To nie fotografia gdzie wszystko widać rzec można nawet obiektywnie. Odbiór dźwięków to sprawa bardzo osobnicza, a do tego zmysł słuchu jak mało który da się uczyć, wyćwiczyć, albo się nam tak wydaje ;)
Jeden słyszy inny nie a trzeci usłyszy jak go uwrażliwisz jak mu pokażesz dla przykladu, że jak nagrywali płytę to za oknem ktoś w aucie nacisną klakson, albo trzasnęły drzwi i to się nagrało. Są tacy co po tym oceniają sprzęt :) :) Nigdy by tego nie usłyszał gdyby ktoś mu tego nie "pokazał" :)
Generalnie żeby już nie przynudzać z mej strony to odlecam kolegom lubiącym muzykę podaną na ulubionym sprzęcie, tym najlepszym ;) nie zaglądanie na fora audiofilskie bo przy 10 tys userów może tam być 20 tys opinii na ten sam temat :)
za mały prą powoduje za mało basu, kluchowaty bas, albo wręcz skąpy pukający .....
Szukaj PRIMARE sobie
No to jesteśmy blisko - bo Tannoye M2 grały zacnie a te miały grać jeszcze zacniej a tak do końca nie jest - wyraźnie wzmak nie uciągnął ich... Primare zerknąłem i zakrztusiłem się - cena mnie powaliła... Polookam może na na stare HK...
MariuszJ
10-01-2013, 22:46
Nie musi dobrze grać. Musi się podbać temu co gra dla niego. To nie fotografia gdzie wszystko widać rzec można nawet obiektywnie. Odbiór dźwięków to sprawa bardzo osobnicza, a do tego zmysł słuchu jak mało który da się uczyć, wyćwiczyć, albo się nam tak wydaje ;)
Jeden słyszy inny nie a trzeci usłyszy jak go uwrażliwisz jak mu pokażesz,z ę jak nagrywali płytę to za oknem ktoś w aucie nacisną klakson i to się nagrało. Nigdy by tego nie usłyszał gdyby ktoś mu tego nie "pokazał" :)
Generalnie żeby już nie przynudzać z mej strony to polecam kolego lubiącym muzykę podaną na ulubionym sprzęcie, tym najlepszym ;) nie zaglądanie na fora audiofilskie bo przy 10 tys userów może tam być 20 tys opinii na ten sam temat :)
Jeżeli kryterium ma być przyjemność, z dużym prawdopodobieństwem odpowiednio skonfigurowany tani i w kategoriach technicznych niskiej jakości sprzęt może dać jej więcej niż audiofilskie wypasy w pomieszczeniu odsłuchowym o idealnym feedbacku.
robin102
10-01-2013, 22:49
Hmmmm Tanoye mialy pewnie wysoką skuteczność rzędu 90 dB, a te co masz to może 87 dB i jak by nie patrzeć uszami to jednak ten dziwny parametr ma wpływ na odbiór tego co idzie z membran, no i te membrany też pewnie inne w T. klasyka lubiąca ucho czyli papier najlepszy materiał na głośnik tylko nie każdy umie z niego dobra membranę zrobić. Primare używany, zadbany to się da kupić w cenie SARB 045 :) ;) nie musi byc PRIMARE ważne aby granie się podobało. Może ROTEL Ci przypasi na p na głośnikach DALI. tak ma mój kumpel, aja tego zestawu słuchać nie mogę. Przytoczyłem ten wzmak bo on się podobał bardzo wielu osobom które miały z nim kontakt, jakiś taki uniwersalny łamiący zasadę, że co uniwersalne to do duuu..
Jeżeli kryterium ma być przyjemność, z dużym prawdopodobieństwem odpowiednio skonfigurowany tani i w kategoriach technicznych niskiej jakości sprzęt może dać jej więcej niż audiofilskie wypasy w pomieszczeniu odsłuchowym o idealnym feedbacku.
Nie sposób się nie zgodzić. Widywałem piękne, piekielnie drogie głośniki stojące 5 cm od ściany, a otwór do oddychania ;) miały na tylnej ściance :)
U mnie ściana pokoju jest 1,3 za głośnikami, a po bokach ściana 1,5 od głośnika i to też uważam, że na moje Bowersy to im za mało i jadę na zakorkowanym basie fabryczną zatyczką z gąbki.
Nie odmawiajmy też ludziom ukochania do bawienia się swoimi pieniędzmi i kupowanie fajnie wygladających i często przez to dobrze ;) grajcych sprzetów. ma się podobać i już :) np MARANZ , lubię na nie patrzeć a i słuchać też ujdzie.
MariuszJ
10-01-2013, 23:15
Nie sposób się nie zgodzić. Widywałem piękne, piekielnie drogie głośniki stojące 5 cm od ściany, a otwór do oddychania ;) miały na tylnej ściance :)
U mnie ściana pokoju jest 1,3 za głośnikami, a po bokach ściana 1,5 od głośnika i to też uważam, że na moje Bowersy to im za mało i jadę na zakorkowanym basie fabryczną zatyczką z gąbki.
Nie odmawiajmy też ludziom ukochania do bawienia się swoimi pieniędzmi i kupowanie fajnie wygladających i często przez to dobrze ;) grajcych sprzetów. ma się podobać i już :) np MARANZ , lubię na nie patrzeć a i słuchać też ujdzie.
Nie do końca o tym pisałem.
Sprawa nieodróżniania w audio czynników ważnych od błahych (stawianie wypaśnych kolumn w rogu pokoju tuż przy ścianie, albo wstawianie podłogówek z 20cm przetwornikami do pokoju 2x3), to jedno.
Ważniejsze jest co innego: czego szukamy? Czy rzetelności, czy przyjemności? Względem czego tę rzetelność chcemy osiągnąć? Słuchamy muzyki na żywo? Bez elektronicznego przetworzenia? Chodzimy do dobrej akustycznie filharmonii i wiemy, jak powinien brzmieć odtwarzana w domu symfonika?
Aspekt posiadania ładnych rzeczy jest ok. Sam lubię ładne rzeczy. Myślę że M2 zagrały by mi równie ładnie jak moje Sonusy, ale Sonusy mi się bardziej podobają.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.