PDA

Zobacz pełną wersję : Kwbmwfn - Klub Właścicieli BMW Forum Nikoniarze



Strony : [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20

ALF
07-03-2010, 04:46
Tak po przeczytaniu wywiadu z phantomkiem naszło mnie, że jest nas wielu na tym forum z ADMINEM na czele. Phantomek powiedział "Fotografowie bez dobrej fury zostają z tyłu.", a ponieważ "Jeździ trzystukonnym, wypasionym bmw" to świetnie się wpisuje w fakt, że ponad 20% administracji i moderów też jeździ wypasionymi BMW, to załóżmy:
Klub Właścicieli BMW Forum Nikoniarze. :lol:
Może zrobimy zlotoplener? :D Wypasiona bumierka to wdzięczy temat fotograficzny, a wypasiona bumierka w ładnym pejzażu to bardzo wdzięczy temat fotograficzny, a już wypasiona bumierka w ładnym pejzażu z ładnymi modelkami to super wdzięczy temat fotograficzny :twisted::mrgreen:
Warunkiem przystąpienia do klubu będzie posiadanie BMW z bagnetem Nikona :mrgreen:

Marian K
07-03-2010, 08:47
Tak po przeczytaniu wywiadu z phantomkiem naszło mnie, że jest nas wielu na tym forum z ADMINEM na czele. Phantomek powiedział "Fotografowie bez dobrej fury zostają z tyłu.", a ponieważ "Jeździ trzystukonnym, wypasionym bmw" to świetnie się wpisuje w fakt, że ponad 20% administracji i moderów też jeździ wypasionymi BMW, to załóżmy:
Klub Właścicieli BMW Forum Nikoniarze. :lol:
Może zrobimy zlotoplener? :D Wypasiona bumierka to wdzięczy temat fotograficzny, a wypasiona bumierka w ładnym pejzażu to bardzo wdzięczy temat fotograficzny, a już wypasiona bumierka w ładnym pejzażu z ładnymi modelkami to super wdzięczy temat fotograficzny :twisted::mrgreen:
Warunkiem przystąpienia do klubu będzie posiadanie BMW z bagnetem Nikona :mrgreen:

Oczywiście kolor jest dowolny,pod warunkiem że będzie to kolor ?... :)
Mam też pytanie ,czy dopuszczalne będzie stosowanie ... przejściówek :)

stock
07-03-2010, 10:42
jak ktoś mnie zabierze do swojego BMW to się na taki plener piszę. Bo w tej sytuacji obciach przyznac że pod domem stoi japończyk... ciiii :)

frostic
07-03-2010, 10:52
w innym miejscu na Forum marka BMW trochę traci notowania:


Dzięki tym samplom juz wiem, że nie kupię BMW :)Tak gówniane otwieranie szyb widziałem ostatnio w volvo 850 z 94 roku :(

;)

Imago
07-03-2010, 11:16
Bo w tej sytuacji obciach przyznac że pod domem stoi japończyk... ciiii :)
nic prostszego stock ;):
http://c.wrzuta.pl/wm641/8c95968d00048c4e4633e5f4/0/prawie%20jak%20bmw

Boryszuk
07-03-2010, 11:35
nic prostszego stock ;):
http://c.wrzuta.pl/wm641/8c95968d00048c4e4633e5f4/0/prawie%20jak%20bmw

można to zrobić dokładniej ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img690.imageshack.us/img690/5944/solniczkabmw.jpg)

bil78
07-03-2010, 12:06
można to zrobić dokładniej ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img690.imageshack.us/img690/5944/solniczkabmw.jpg)

jak można tak hondę oszpecić bleeeeeeeeeeeeeeee , no ale dla silników i osiągów robi się nie takie rzeczy :):)

sea21
07-03-2010, 12:38
Tak po przeczytaniu wywiadu z phantomkiem naszło mnie, że jest nas wielu na tym forum z ADMINEM na czele. Phantomek powiedział "Fotografowie bez dobrej fury zostają z tyłu.", a ponieważ "Jeździ trzystukonnym, wypasionym bmw" to świetnie się wpisuje w fakt, że ponad 20% administracji i moderów też jeździ wypasionymi BMW, to załóżmy:
Klub Właścicieli BMW Forum Nikoniarze. :lol:
Może zrobimy zlotoplener? :D Wypasiona bumierka to wdzięczy temat fotograficzny, a wypasiona bumierka w ładnym pejzażu to bardzo wdzięczy temat fotograficzny, a już wypasiona bumierka w ładnym pejzażu z ładnymi modelkami to super wdzięczy temat fotograficzny :twisted::mrgreen:
Warunkiem przystąpienia do klubu będzie posiadanie BMW z bagnetem Nikona :mrgreen:
Czuję się dyskryminowany! :p To że nie mam BMW wyklucza mnie i wielu userów ze zlotopleneru! Chcę stanąć na czele i zgłaszam swój akces na moderatora :p:mrgreen:

stock
07-03-2010, 12:46
Chcę stanąć na czele i zgłaszam swój akces na moderatora :p:mrgreen:

he he he - będzie ban jak nic :D :D

bloodcrawler
07-03-2010, 13:30
he he he - będzie ban jak nic :D :D

Ban to by był gdyby ktoś się przyznał, że nie lubi BMW, albo rzuciłby tekstem o zimnych łokciach :D

stock
07-03-2010, 13:40
był tu jeden taki co marzył by być moderatorem - wyleciał z wielkim hukiem. Oczywiście nie tylko za owe chęci :)

Dorian
07-03-2010, 13:56
Ban to by był gdyby ktoś się przyznał, że nie lubi BMW, albo rzuciłby tekstem o zimnych łokciach :D

Ale przecież kierowcy BMW zawsze jeżdżą 'na zimnym łokciu', są łysi, mają szerokie karki i ubierają tylko dresy czego doskonałym przykładem jest właśnie ALF. ;) :mrgreen::lol: ;)

stock
07-03-2010, 14:05
szczególnie ze łysy jak kolano :D

marszull
07-03-2010, 14:37
nie mam bmw ale mam za to dwie czesci filmu bumier ;-)
swoja droga fajne rosyjskie kino

a i jest jeszcze kawalek rapera Sierogi "cziornyj bumier"

ALF
07-03-2010, 14:46
Gdzie były te wszystkie skośnookie psujące się na potęgę hundy i tujoty gdy BMW robił już takie piękne maszyny? ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img707.imageshack.us/i/01bmwdixi315da1.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img641.imageshack.us/i/08bmw326.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img412.imageshack.us/i/21bmw507.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img638.imageshack.us/i/18bmw502.jpg/)

Niektórzy z nas pamiętają jeszcze takie cudeńka


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img246.imageshack.us/i/bmwm3e30.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img651.imageshack.us/i/31bmw30cscsl.jpg/)

A nie jednemu marzą się takie


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img13.imageshack.us/i/bmwm1homagehi0517035389.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img693.imageshack.us/i/bmwcs4jpeg.jpg/)

A co do zlotopleneru, to damy furtkę "obcym" - ogłosimy konkurs na najładniejsze zdjęcie BMW i zwycięzcy będą mieli szanse :D

Przejściówki się nie liczą...tylko oryginały :D

stock
07-03-2010, 15:04
gdzieś Ty słyszał by się tujoty psuły ? No moze poza tymi nowym :) Toż japończyki i awaryjność się wzajemnie wykluczają :)

bil78
07-03-2010, 15:06
Gdzie były te wszystkie skośnookie psujące się na potęgę hundy i tujoty gdy BMW robił już takie piękne maszyny? ;)



Proszę nam tu hondy i japońskiej myśli technicznej nie obrażać:mrgreen:;) , 115 japońskich koni to jak 150 niemieckich :cool:

ALF
07-03-2010, 15:14
Proszę nam tu hondy i japońskiej myśli technicznej nie obrażać:mrgreen:;) , 115 japońskich koni to jak 150 niemieckich :cool:

Widziałeś japońskie konie? :shock: :twisted: toż to kuniki ;)
A poza tym mam trochę większe stadko :D

stock
07-03-2010, 15:37
większe stadko przy większej masie niewiele daje. Tak mi się wydaje ze gdyby postawić z boku tyle samo kuców w japońskiej obudowie - to zobaczyłbys tylko dym z rury :)

bil78
07-03-2010, 15:52
Widziałeś japońskie konie? :shock: :twisted: toż to kuniki ;)
A poza tym mam trochę większe stadko :D
Małe ale sprytne i szybkie :):):)


większe stadko przy większej masie niewiele daje. Tak mi się wydaje ze gdyby postawić z boku tyle samo kuców w japońskiej obudowie - to zobaczyłbys tylko dym z rury :)

Dokładnie , nawet nie musi być tyle samo , Hania może mieć sporo kuców mniej a i tak jest ją ciężko przeskoczyć :mrgreen:

Czornyj
07-03-2010, 15:54
większe stadko przy większej masie niewiele daje. Tak mi się wydaje ze gdyby postawić z boku tyle samo kuców w japońskiej obudowie - to zobaczyłbys tylko dym z rury :)

Gdyby babcia miała kółka, to by była deskorolką :D


Dokładnie , nawet nie musi być tyle samo , Hania może mieć sporo kuców mniej a i tak jest ją ciężko przeskoczyć :mrgreen:
Może nie róbmy sobie jaj - mocna beja do setki zbiera się w 5 sekund, hania - nawet z silnikiem od wiertarki dentystycznej - nie ma wielkich szans.

ALF
07-03-2010, 16:42
gdzieś Ty słyszał by się tujoty psuły ? No moze poza tymi nowym :) Toż japończyki i awaryjność się wzajemnie wykluczają :)

Nie psują?...podobno mają uruchomić teleskop Habla żeby odszukać nieuszkodzoną Toyotę ;) :twisted:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img99.imageshack.us/i/toyota2.jpg/)

ALF
07-03-2010, 16:46
Małe ale sprytne i szybkie :):):)
Dokładnie , nawet nie musi być tyle samo , Hania może mieć sporo kuców mniej a i tak jest ją ciężko przeskoczyć :mrgreen:

Chcesz spróbować? ;) 440Nm :twisted:

frostic
07-03-2010, 16:58
hania, bumierka, beja, mesiu, misiu, opcio, fiacik, renia... no dajcie spokój!
nic dziwnego, że wozy się wieszają - gdyby na mnie ktoś całe dorosłe życie wołał Marunieczek, też bym się obwiesił na pierwszym lepszym drzewie ;)

maroo_s
07-03-2010, 17:05
hania, bumierka, beja, mesiu, misiu, opcio, fiacik, renia... no dajcie spokój!
nic dziwnego, że wozy się wieszają - gdyby na mnie ktoś całe dorosłe życie wołał Marunieczek, też bym się obwiesił na pierwszym lepszym drzewie ;)

Podpisuje się pod tym :)
Ciekawe jak zdrabniają peugeota... "pezio"? "peżu"? :-D

ALF
07-03-2010, 17:20
Bo Wy chopaki nie rozumiecie prawdziwej miłości ;) :twisted:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img256.imageshack.us/img256/5632/bmwultimateattraction.jpg)

Boryszuk
07-03-2010, 17:22
Podpisuje się pod tym :)
Ciekawe jak zdrabniają peugeota... "pezio"? "peżu"? :-D

Pedzio :)

frostic
07-03-2010, 17:33
Bo Wy chopaki nie rozumiecie prawdziwej miłości ;)

Tez z reklamy ma przynajmniej jakąś opcję estetyczną
Są tacy, którym musi wystarczyć rura wydechowa ;)

jackrabbit
07-03-2010, 18:16
Są tacy, którym musi wystarczyć rura wydechowa ;)


no owszem, sa..

Tutaj link. Treść drastyczna i bolesna.
(http://s153139690.websitehome.co.uk/fuck%20a%20car.jpg)

Zbigniew
07-03-2010, 18:38
Warunkiem przystąpienia do klubu będzie posiadanie BMW z bagnetem Nikona :mrgreen:

W ostatnim czasie dużo jeżdżę 118-tką... teściowej. Czy też kwalifikuję się ? :) :) :D

frostic
07-03-2010, 18:53
no owszem, sa..

Tutaj link. Treść drastyczna i bolesna.
(http://s153139690.websitehome.co.uk/fuck%20a%20car.jpg)

to miał być "żart retoryczny" ;)
boleśnie to zobrazowałeś...
(ciekawe czy tak facet cieszył się tym, że gratem dojechał ze śląska nad morze... zaraz po )

A swoją drogą, miałem już ponad 20 wozideł, ale nigdy BMW
Może warto zainwestować te 500 zł i wznieś się na wyżyny moto-rozkoszy;)

freefly
07-03-2010, 19:08
W ostatnim czasie dużo jeżdżę 118-tką... teściowej. Czy też kwalifikuję się ? :) :) :D

Ale najpierw musisz nabyć gruby złoty łańcuch na szyję.:lol:

bil78
07-03-2010, 19:10
Gdyby babcia miała kółka, to by była deskorolką :D


Może nie róbmy sobie jaj - mocna beja do setki zbiera się w 5 sekund, hania - nawet z silnikiem od wiertarki dentystycznej - nie ma wielkich szans.

mocna honda tez się bujnie w 6 sekund do setki , ;):mrgreen:

Chcesz spróbować? ;) 440Nm :twisted:
raczej nie :cool::mrgreen: chyba ze mi czornyj pożyczy wiertarki dentystycznej :twisted:

ALF
07-03-2010, 19:11
W ostatnim czasie dużo jeżdżę 118-tką... teściowej. Czy też kwalifikuję się ? :) :) :D

Trochę mała, ale jak teściowej, to oczywiście...widać teściowa zna się na rzeczy :D

ALF
07-03-2010, 19:16
Ale najpierw musisz nabyć gruby złoty łańcuch na szyję.:lol:

I tu się mylisz...bumierami jeżdżą teraz intelektualiści i artyści (w tym fotograficy), dresy przeszły na Nissany i inne skośnookie :D
Ostatnio stojąc na dyżurze przed szkołą podliczyłem jakie autka najczęściej podjeżdżają...bumiery górą, dopiero później Renaulty i ludowe! :D

stock
07-03-2010, 19:53
ja tam dalej widze w BMW w większości dresy lub bezmózgowców z kasa... Przynajmniej we Wrocławiu tak to wyglada. W znacznej mierze rzecz jasna... Bo przecie jest też spoooro część normalnych ludzi... Zresztą w każdej marce samochodu można coś znaleźć... Dresy też śmigają lanosami na gazie - więc reguły nie ma :)

frostic
07-03-2010, 20:09
Ale najpierw musisz nabyć gruby złoty łańcuch na szyję.:lol:

A wszyscy Polacy to złodzieje i pijaki...
Tak to nie działa na szczęście.

BMW to kawał solidnego samochodu, który skutecznie wozi przeróżnej jakości i profesji dupska do przodu. A czasem do tyłu.
Prawda jest taka, że chętnie wsiadłbym na chwil kilka dłuższych za kierownicę jakiegoś niezbyt leciwego modelu ale po prostu fundusze nie puszczają, na razie...
Nie licząc oczywiście moich 5 byłych maluchów - podobno to też BMW ;)

Polsar74
07-03-2010, 20:16
W ostatnim czasie dużo jeżdżę 118-tką... teściowej. Czy też kwalifikuję się ? :) :) :D

pytasz o 118 czy o teściową ? Bo jak o tą drugą to od razu mówię stanowcze NIE !
;)

Czornyj
07-03-2010, 20:26
widać teściowa zna się na rzeczy :D

Chłopaki z TopGear mieli na temat 1-ki nieco inne zdanie ;)

ALF
07-03-2010, 20:29
Właśnie...poruszyłeś temat, w którym często padają mity...Moją bumierkę E34 520 mam już ponad 5 lat i mogłem ją porównać z Fordem Sierra 2,0. Porównanie ceny zakupu i odsprzedaży (w przypadku 520 potencjalnej) daje zwycięstwo 520 (6400 - 4500/5000 do 6200-2500 sierki). Porównanie spalania nieznacznie na korzyść sierki (10,1 - 10,3 średniorocznie [jeżdżę dynamicznie]). Porównanie eksploatacji na korzyść 520 ( stosunek 2 do 1 na rzecz 520. Trwałość to zdecydowane zwycięstwo 520 w stosunku 3:1 dla 520. Komfort zdecydowane zwycięstwo 520, mimo że sierką jeździło mi się wspaniale.
To samo dotyczy E39 540...znajomi przestrzegali mnie, że to jakaś masakra, a okazało się, że wcale nie taka straszna. Kupiłem za 20 000...dołożyłem do tego trochę (wymiana płynów i paru dupereli). Spalanie 10,2 (trasa na Hel), średnio 10,5 trasa (dynamicznie, ale bez szaleństwa); miasto/wieś 14-16; zima 16,5. Biorąc pod uwagę co mam pod maską, to wynik na prawdę dobry. I kolejna rzecz...520 ma ok 400 000km, 540 ma ponad 420 000...gdyby to były inne autka, to byłby już ich koniec, a dla tych bumierek, to nawet nie połowa życia silnika :D

Tomeqp
07-03-2010, 20:56
Ban to by był gdyby ktoś się przyznał, że nie lubi BMW,...
Ekhm... :mrgreen: No dobra, tylko tych najnowszych nie lubię. ;) Choć i tak wszyscy wiedzą, że Łada jest lepsza - dopracowana od samego początku, nie tak jak BMW.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.palitsyn.com/__data/assets/image/0012/3180/bmw-vs-lada.jpg)

ALF
07-03-2010, 23:15
No dobra, tylko tych najnowszych nie lubię

Wcale się nie dziwię...stare bumierki to symbol trwałości. Moja 520 ma 19 lat, oryginalny lakier, silnik, skrzynie itd. Żadnej poważnej awarii na koncie, żadnej naprawy głównej. 540 ma 13 lat i to samo. :D

Imago
08-03-2010, 09:36
Oj ALFie - przynajmniej w dzień kobiet przyznaj, że 520 należy już do Agnieszki :mrgreen: a nie: zgarniasz wszystkie dla siebie :twisted:
A ja mam najfajniej - nie mam auta a do klubu należę :mrgreen:
Bawarczycy powinni mi co roku na urodziny dawać samochód za darmową promocję 8)

Rafał_Sz
08-03-2010, 12:09
Jacku! Ja nawet zakładałem wątek w cafe na temat zakupu 5. Na razie trwają poszukiwania. Albo 3 litry turbo diesel, albo konkretne widły (taki jak twój, jak się bawić, to się bawić :p ). W tej chwili mogę tylko powiedzieć ja Krzysztof w automapie: "Jak znajdę, to Ci powiem". :)

thor88
08-03-2010, 17:18
panowie, nie ma co się kłócić. Powszechnie wiadomo, że przedni napęd jest dla dziewczynek. I od razu mówię, BMW tylko w V i tylko benzin:) mimo, że 3.0TD dobre są to 4,0 V8 (miałem taką 7kę 286KM) a jeszcze lepiej 5,0 V12 jest boskie:)
a co do japończyków, to obecnie mam japońca (Patrola) tylko dlatego że BMW nie robi terenówek. HEHE... BMW jest najlepszym autem na świecie i KONIEC, KROPKA :)

Imago
08-03-2010, 17:50
Powszechnie wiadomo, że przedni napęd jest dla dziewczynek.
Ty chyba kopa w zad chcesz zarobić. :twisted:

terpsych
09-03-2010, 08:41
Powszechnie wiadomo, że przedni napęd jest dla dziewczynek.

A napęd 4x4 jest dla kogo? Hermafrodytów? Masz jakąś terenówkę?:P

thor88
09-03-2010, 10:27
jak się urazili przednionapędowcy. hehe... mam 4x4, stały na tył oczywiście a przód załączam jak już znudzi mi się jazda bokami po błocie:)
ps. terpsych... po prostu przedni napęd jest dla dziewczynek i dalej teorii nie ma:)
pps. tak samo jak powszechnie wiadomo, że "prawo jazdy to wymysł zgredów ze słabym refleksem" :D:D:D

Imago
09-03-2010, 10:57
jak się urazili przednionapędowcy.
Nie posiadam auta i nie jestem facetem. :twisted:
No dobrze. Przedni napęd dla dziewczynek a tylny dla kobiet. Na takie ustępstwo jeszcze się zgodzę. 8)

thor88
09-03-2010, 11:06
aaa... no tak, że ja się nie domyśliłem?? ;) ale nie można robić ustępstw i modyfikować "mądrości ludowych" ;P

Imago
09-03-2010, 11:11
Ależ oczywiście, że można. Jak sama nazwa wskazuje mądrości ludowe zostały stworzone przez ludzi a błądzić wszak jest rzeczą ludzką. 8)

thor88
09-03-2010, 11:22
ale stworzona została również dla ludzi coby nie błądzili i nie kupili złego samochodu ;)

Imago
09-03-2010, 11:26
Nie ma złych samochodów. Są tylko źle zaprojektowane, źle użytkowane i miewają złych kierowców. 8)

thor88
09-03-2010, 11:28
kobiety nie przegadam:) nie mam szans:) pozdrawiam i uciekam popracować:)

Imago
09-03-2010, 11:30
:mrgreen:
Również pozdrawiam. :D

ALF
09-03-2010, 11:33
Nie ma złych samochodów. Są tylko źle zaprojektowane, źle użytkowane i miewają złych kierowców. 8)

Same prawdy :D

A co do tylnego napędu, to i owszem...to nie są samochody dla grzecznych dzieci :D Ale tyle frajdy z jazdy można mieć tylko na tylnym.


Na razie trwają poszukiwania. Albo 3 litry turbo diesel, albo konkretne widły (taki jak twój, jak się bawić, to się bawić ).

Tylko V8...żadne klekoty (zwłaszcza BMW). Podjedź kiedyś do mnie to spróbujesz jak to chodzi :)
Szukasz 5, ale w której wersji E39, czy najnowszej?

Rafał_Sz
09-03-2010, 11:40
(...)
Tylko V8...żadne klekoty (zwłaszcza BMW). Podjedź kiedyś do mnie to spróbujesz jak to chodzi :)
Szukasz 5, ale w której wersji E39, czy najnowszej?
E39 to najnowsze w co mogę wtopić kasę, ale cacaną E34 też nie pogardzę. Tylko to musi być kombi. Co do klekotów, to je lubię od kiedy kupiłem busa z 2.8 HDi :p. Ale dźwięku i pracy V nic nie jest w stanie zastąpić.

wlopis
09-03-2010, 11:46
panowie, nie ma co się kłócić. Powszechnie wiadomo, że przedni napęd jest dla dziewczynek......

no i szkoda naszego polaja z Żerania ;-), przecież był taki męskim z tym tylnym napędem :), zdarłem dwa

ALF
09-03-2010, 12:02
E39 to najnowsze w co mogę wtopić kasę, ale cacaną E34 też nie pogardzę. Tylko to musi być kombi. Co do klekotów, to je lubię od kiedy kupiłem busa z 2.8 HDi :p. Ale dźwięku i pracy V nic nie jest w stanie zastąpić.

E39 to taniej kupić u nas, w kraju. Niestety, większość daleko. Ja swoją przywiozłem z Nowej Soli, a następne na liście było z Torunia. Rocznik 97 do 20 000, to dobra cena. Wersję po lifcie można szukać również z 3,0...ale droższa.
540 (http://www.allegro.pl/item937500379_bmw_540_ze_szwajcarii_skora_tv_dvd_g ps_full.html)

540 (http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C11620327)

540 (http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C4245381)

thor88
09-03-2010, 12:34
no no... E34 540... to jest maszyna.:) proponuję poszukać też 7ek... e32 (ciężko będzie znaleźć w ładnym stanie) ale warto poszukać, taniej w utrzymaniu niż e38 a wyposażenie można znaleźć konkretne. Ja w 7ce z 1993 roku miałem ksenony, czujniki parkowania, klimatronic, vebasto, przewietrzanie postojowe, fotochromowe szyby i lusterka, inteligentne lusterka (przy wbiciu wstecznego szkła schodziły w dół pokazując obrys przy ziemi) i wiele wiele innych gratów:) jedynie spalanie. Ja miałem sekwencję i gazownia w mieście maks 20l więc nie jest tak źle jak na 4 litrowy motor.
Wszystkie graty oczywiście fabryczne- żaden "tjuning kowalskiego" :)

krzysztofz24
09-03-2010, 12:45
Gdyby Bóg byl za przednim napedem, to bysmy chodzili na rekach:-)...gdzies kiedys przeczytalem na forum maniakow driftu.

I pisze to jako wlasciciel przednionapedowki...ale moge z tym zyc;-) ,bo mam jeszcze motocykl z 2.9 sek do setki:-).

Rafał_Sz
09-03-2010, 13:35
E39 to taniej kupić u nas, w kraju. Niestety, większość daleko. Ja swoją przywiozłem z Nowej Soli, a następne na liście było z Torunia. Rocznik 97 do 20 000, to dobra cena. Wersję po lifcie można szukać również z 3,0...ale droższa.
540 (http://www.allegro.pl/item937500379_bmw_540_ze_szwajcarii_skora_tv_dvd_g ps_full.html)

540 (http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C11620327)

540 (http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C4245381)
Ta pierwsza nawet ładniutka (poza wgnieceniem na masce). Tylko deczko daleko. Myślę, że na wakacje zrobie sobie tydzień-dwa wolnego na poszukiwania auta. Wezmę ze sobą kumpla mechanika - swego czasu robił tylko w BMW i dociekliwy jest bardziej niż poszukiwacz piękna u Renaty Beger :). Prędzej czy później przyjdzie ten dzień! :grin:

Jacek_Z
09-03-2010, 14:43
..Tylko V8...żadne klekoty (zwłaszcza BMW)...Sugerujesz, że inne firmy robią lepsze klekoty?
A co z "klekotami" V8 ? Naprawdę nie są złe. Klekoty odradzam, ale 4-cylindrowe.

kessey
09-03-2010, 14:53
Sugerujesz, że inne firmy robią lepsze klekoty?
A co z "klekotami" V8 ? Naprawdę nie są złe. Klekoty odradzam, ale 4-cylindrowe.

Dokładnie tak jak pisze Jacek :)
Klekoty BMW od czasu silnika M57D30 lub jego słabszą odmianą M57D25 jest bardzo udanym silnikiem, który przysparza przyjemności z jazdy. Nie brzmi niestety tak jak benzyna, ale trudno mu cokolwiek zarzucić.

Wcześniejsze dizle BMW nie były niestety zbyt udane :( W szczególności jak za kierownicą usiadł "młody gniewny", który myślał, że mając BMW wolno mu wszystko...

Spełniam oba warunki przystąpienia do klubu, więc zgłaszam swoja osobę! :)

Rafał_Sz
09-03-2010, 15:20
Sugerujesz, że inne firmy robią lepsze klekoty?
A co z "klekotami" V8 ? Naprawdę nie są złe. Klekoty odradzam, ale 4-cylindrowe.
4 garowe też bywają fajne. W moim busie mam "czwórkę" z 16 zaworami i turbiną ze zmienną geometrią. To wszystko na wtrysku CR przy pojemności 2.8 L. Zapierdziela to jak meserszmit - moja prędkość testowa w/g GPS (bo licznik się kończy na 170 :) ) to 180 km/h, ciągnie od obrotów jałowych i kultura pracy jest nawet znośna. A auto jest wielkości małej stodoły. :) Tylko to spalanie, poniżej 9 L nie ma szans.

ALF
09-03-2010, 16:30
Sugerujesz, że inne firmy robią lepsze klekoty?
A co z "klekotami" V8 ? Naprawdę nie są złe. Klekoty odradzam, ale 4-cylindrowe.

Nieeee...klekoty do trakturów i spychaczów ;) jak w takim klekocie padną wtryski + turbo, to za naprawę kupiłbyś pewnie całe moje autko :D
klekoty chcąc dogonić bencinkę zdrożały i ekonomia nie ma już tu zastosowania jak kiedyś...bencinka + gaz wychodzi taniej. Że nie wspomnę o kłopotach z paliwem.

Zresztą o czym mówimy?...bencinkowe R6 to minimum :D

Czornyj
09-03-2010, 16:37
Nieeee...klekoty do trakturów i spychaczów

A gaz to do zapalniczek! :lol:

Tr0n
09-03-2010, 20:22
Nieeee...klekoty do trakturów i spychaczów ;) jak w takim klekocie padną wtryski + turbo, to za naprawę kupiłbyś pewnie całe moje autko :D
klekoty chcąc dogonić bencinkę zdrożały i ekonomia nie ma już tu zastosowania jak kiedyś...bencinka + gaz wychodzi taniej. Że nie wspomnę o kłopotach z paliwem.

Zresztą o czym mówimy?...bencinkowe R6 to minimum :D

"jak padną" - słowo klucz - znam takie co przejechały 600tyś km i nie padły jeszcze
Benzyna + gaz - nie mów mi proszę że gaz nie ma wpływu na zmniejszenie żywotności silnika - czy taniej? Częściej wymiana oleju, przewodów, świec - benzyna potrzebna na rozgrzanie silnika i wcale aż tak tanio nie jest. Potem problemy z serwisowaniem - gazownicy powiedzą że to wina silnika, elektroniki, itp..., a mechanicy że to wina gazu. Nie bez znaczenia jest też zmniejszenie pojemności bagażnika. O problemach z tankowaniem po przekroczeniu Odry nie wspominam. To rzeczywiste doświadczenia - szczęśliwy byłem jaki diesel jest bezproblemowy i nie przekreślałbym go jako silnika do aut.

Teraz mam benzyne i diesla. Diesel do auta rodzinnego - tanio, bez tankowania co 400-500km.
Benzyna (bez gazu) dla przyjemności. Różnica? Silnik benzynowy reaguje szybciej na dodawanie gazu, obroty nie kończą się na 4tyś, dźwięk, auto jest lepiej wyważone (silniki diesla są ciężkie)

Reasumując - tanio - diesel ale przy odpowiedniej ilości km rocznie, Przyjemnie - benzyna ale z odpowiednią mocą


A czy się opłaca?
Nowe BMW 5 - model F10 (ceny z cennika BMW)
W benzynie dostajemy 528i który ma 258KM i spala 10,4 litra w mieście i 6,3 w trasie - 212tyś PLN
W dieslu dostajemy 525d który ma 204KM i spala 8,1 litra w mieście i 5,1 w trasie - 211tyś PLN

Zakładając przebieg roczny 40 tyś km (30tyś trasa i 10tyś miasto) daje mi to rocznie 1150 Euro oszczędności (nie znam cen paliwa w PL więc policzyłem swoje 0,951 za diesla i 1,152 za benzyne) + 1000 Euro oszczędności w zakupie. Licząc że auto będę miał 5 lat wychodzi prawie 6 tyś Euro różnicy w paliwie. Więc jednak taniej jest

ALF
10-03-2010, 02:08
"jak padną" - słowo klucz - znam takie co przejechały 600tyś km i nie padły jeszcze
Benzyna + gaz - nie mów mi proszę że gaz nie ma wpływu na zmniejszenie żywotności silnika - czy taniej? Częściej wymiana oleju, przewodów, świec - benzyna potrzebna na rozgrzanie silnika i wcale aż tak tanio nie jest. Potem problemy z serwisowaniem - gazownicy powiedzą że to wina silnika, elektroniki, itp..., a mechanicy że to wina gazu. Nie bez znaczenia jest też zmniejszenie pojemności bagażnika. O problemach z tankowaniem po przekroczeniu Odry nie wspominam. To rzeczywiste doświadczenia - szczęśliwy byłem jaki diesel jest bezproblemowy i nie przekreślałbym go jako silnika do aut.

A czy się opłaca?
Nowe BMW 5 - model F10 (ceny z cennika BMW)
W benzynie dostajemy 528i który ma 258KM i spala 10,4 litra w mieście i 6,3 w trasie - 212tyś PLN
W dieslu dostajemy 525d który ma 204KM i spala 8,1 litra w mieście i 5,1 w trasie - 211tyś PLN

Zakładając przebieg roczny 40 tyś km (30tyś trasa i 10tyś miasto) daje mi to rocznie 1150 Euro oszczędności (nie znam cen paliwa w PL więc policzyłem swoje 0,951 za diesla i 1,152 za benzyne) + 1000 Euro oszczędności w zakupie. Licząc że auto będę miał 5 lat wychodzi prawie 6 tyś Euro różnicy w paliwie. Więc jednak taniej jest

A ja widziałem w warsztacie BMW 15 aut...z tego 11 to klekoty - zapytałem czy to norma - szef odpowiedział, że tak. Lecą zwłaszcza turbiny (od zarzynania) i wtryski (od kiepskiego paliwa, a że ropa u nas chrzczona kilka razy bardziej niż benzyna i wielokrotnie bardziej niż gaz, to efekty widać w warsztatach).

Nie ma...i nie będzie miał wpływu, dopóki tego nie udowodnisz - jak na razie nikomu to się nie udało, możesz być pierwszy ;) Moja 19 letnia 520 z przebiegiem pewnie ok 500 000 jest od 5 lat na gazie i pali gazu tyle co benzyny (różnica niemierzalna), czystość spalin, której mogą pozazdrościć benzyniaki (o klekotach przez grzeczność nie wspominam).

Pojemności bagażnika nie zmniejszam bo butlę mam w kole :)

Za Odrę się nie wybieram, ale znajomi jeżdżą i jakoś problemów nie sygnalizowali - pewnie, że nie ma tylu stacji co u nas, ale od czego jest GPS? ;)

Porównałeś 2 różne samochody. Porównajmy podobne (cennik BMW)
520i R/4 1995ccm 9,4 / 5,6 / 6,9 169 200zł + 3500 (bdb V gen) = 172700zł
520d R/4 1995ccm 6,7 / 4,5 / 5,3 177 000zł
Załóżmy, że oba auta przejadą 90 000km (po 30 w każdym cyklu, ceny z pobliskiej stacji Orlen)
520i - 2820+1680+2070=6570=14,322zł
520d - 2010+1350+1590=4950=19,602zł
różnica na korzyść 520i - 4300+5280=9580zł i z każdym przejechanym kilometrem rośnie :)
To liczyłem dla auta fabrycznego, a przy kupnie auta używanego ryzyko kupienia ropniaka z potencjalną awarią turbiny, wtrysków itd jest znacznie większe. Oczywiście porównanie dla poszczególnych modeli może dać wyniki nieco inne, a nawet bez większej różnicy (np porównanie 530 w cenie zakupu daje tylko 2000zł różnicy na korzyść benzyny).
Pytanie - jak wycenić kłopoty z paliwem w zimie? Jak wycenić brzmienie silnika? Jak wycenić ryzyko awarii? Jak wycenić chrzczenie paliwa? Jak wycenić toksyczność spalin? Jak wycenić większy ciężar silnika? ;)

Oczywiście, każdy decyduje czy woli ropę czy gaz, ale mówienie o większej ekonomiczności diesla to bzdura do kwadratu (przynajmniej w polskich warunkach) :)

Jacek_Z
10-03-2010, 02:36
Alf - każdy swoje chwali. Widac, że nie masz doświadczenia z dieslami, lecisz na zasłyszanych opiniach. A inni z kolei lecą na (negatywnych) opiniach o gazie. I każdy sie okopuje na swoim. Ja mam swoje autko juz 8 lat i nie wiem co to wymiana turbinki czy wtrysku. Nastepny to tez będzie diesel R6, chyba 530d turing. Widać u mnie nie chrzczą ropy. Za to kolega ma gaz i mówi, że co tankowanie to samochód (Mazda) ma inną moc. Dla mnie to cos niepojętego.
Ekonomika mnie nie obchodzi, bo ... robie (dieslem!) bardzo małe przebiegi i spalanie +/- 2 l/100 km w jedną czy drugą mnie nie zbawi. Silnik nie brzmi jak diesel, ma moc dla mnie wystarczającą, a gdyby nie miał to bym szukał tez diesla, ale z 8 garami. Zimą silnik zapala mi od pierwszego razu, rozrusznik chodzi góra 2 s, ale były mrozy po -20 stopni. Akumulator ma z 5 lat - centra. Największa wada to to, że jak wysiadam z samochodu po 8 minutach jazdy do/z pracy to nadal mam w aucie dość zimno. Tylko, że po częsci sam jestem sobie winien, bo mam pękniętą obudowę nagrzewnicy.

ALF
10-03-2010, 03:07
Widac, że nie masz doświadczenia z dieslami

Mam...za każdym razem musiałem zamykać okno jak jechałem za takim...tu w górach to szczególnie widać - każde wzniesienie i chmura za ropniakiem.:( Prywatnie diesla nie miałem, ale jeździłem starszymi. Wiem, że te nowe są dobre, że nie smrodzą jak te starsze, ale piszemy o autach używanych i o sporym przebiegu w nieznanych warunkach. O jakości paliw można w necie poczytać...ostatnia kontrola gaz poniżej 2% chrzczonego. A kolega ma prawdopodobnie coś nie tak z instalacją, albo kupuje gaz zza krzaka :)
Chyba nie ma w Polsce dostępnej 5 Turing z 8 garami w dieslu.

Rafał_Sz
10-03-2010, 05:46
Pomijając zalety, nowoczesne diesele z zasilaniem CR mają jedną potworną wadę. Strasznie wolno się nagrzewają. Jak staruję przy temperaturze poniżej -10 stopni, muszę przejechać z 20 km zanim wskazówka temperatury zacznie się łaskawie podnosić, a z nawiewów zaczyna coś tam letniego chuchać. Układ chłodzenia mam na 100% sprawny.

Dorian
10-03-2010, 09:23
A ja mam benzyniaka i cieplutko jest po przejechaniu około kilometra (nie grzeję auta na parkingu, wsiadam i jadę;)). Na gaz też się przełącza po około 1km, ale to jeszcze może się zmienić w przypadku mrozów -20 bo dopiero od czwartku mam gaz. ;)

Jacek_Z
10-03-2010, 11:03
Mam...za każdym razem musiałem zamykać okno jak jechałem za takim...Oj Alf, na takiej zasadzie to ja mam doświadczenie w jeździe autobusami i TIRami. Dostałbyś dobrego diesla do jazdy przez miesiąc i byś diametralnie zmienił zdanie. Prawdopodobnie by nie kopcił, bo to robią wysilone silniki, a nie dobry R6 czy V8, a w dodatku własnych spalin sie nie wącha.

ALF
10-03-2010, 11:37
Dostałbyś dobrego diesla do jazdy

Sęk w tym, że...dobry diesel i używane autko się najczęściej wykluczają. A ryzyko podnosi jeszcze sprężarka. Wśród znajomych wielu już wymieniało.

!AGresT
10-03-2010, 11:38
Największa wada to to, że jak wysiadam z samochodu po 8 minutach jazdy do/z pracy to nadal mam w aucie dość zimno.

Jakbyś poszedł spacerkiem, to byś się rozgrzał.

Rafał_Sz
10-03-2010, 11:49
Sęk w tym, że...dobry diesel i używane autko się najczęściej wykluczają. A ryzyko podnosi jeszcze sprężarka. Wśród znajomych wielu już wymieniało.
Niestety za awarie turbin w większości odpowiadają sami użytkownicy. Zaniedbania z olejem i filtrem powietrza, gaszenie silnika natychmiast po zatrzymaniu, dawanie po garach kiedy silnik jest jeszcze zimny. Dotyczy to w równej mierze ropniaków i benzyniaków. Bardzo szkodliwe jest także jeżdżenie "na mohera", czyli minimalne obroty i tylko dotknięty gaz. Nawet w najlepszych silnikach prowadzi to do kłopotów z zacinającym się zaworem EGR.

Jacek_Z
10-03-2010, 12:12
Sęk w tym, że...dobry diesel i używane autko się najczęściej wykluczają. ..Dobry to dla mnie wiecej niz 4 cylindry :)
Każde używane auto trzeba starannie wybierać. Benzynowe też.


Jakbyś poszedł spacerkiem, to byś się rozgrzał.Racja :) Myślałem raczej o rowerku niż spacerach (3,2 km w jedną stronę), ale ja mam trase przez samo centrum miasta, bez ścieżek rowerowych i co gorsza mam sporą górkę.


.. gaszenie silnika natychmiast po zatrzymaniu,...przyznam, że tak robię. Tzn muszę wprowadzić samochód do garażu, więc jest moment "uspokojenia" dla silnika przed zatrzymaniem. Ale generalnie zupełnie nie zwracam na to uwagi. Samochodu używam codziennie.

ALF
10-03-2010, 23:23
Dotyczy to w równej mierze ropniaków i benzyniaków.

Nie bardzo w takiej samej. Benzyniaków doładowanych jest o wiele mniej, a ropniak żeby był żwawy na miarę benzyny musi mieć turbinę. :)
Oczywiście, że to w większości wina użytkowników, ale kup później takiego kota w worku :D

admin
11-03-2010, 00:00
Jak mi Tadziu sprzeda swoja to sie dopisze do klubu. Z moja is-ka 1.8 coupe nawet nie startuje. 140 konikow to wystarcza na miasto. Co z tego ze kreci licznik do 240 jak zlopie wtedy 14 litrow...

Tadziu. Jazda mi tu auto podstawiac. Masz juz przeca nowa ;)

spiritwood
11-03-2010, 00:55
przyznam, że tak robię. Tzn muszę wprowadzić samochód do garażu, więc jest moment "uspokojenia" dla silnika przed zatrzymaniem. Ale generalnie zupełnie nie zwracam na to uwagi. Samochodu używam codziennie.

Za całkiem nieduże pieniądze można zamontować urządzenie, które samo gasi samochód po zadanym czasie. Może to być dziesięć sekund, a może to być i jedna minuta. Jako, że turbiny mam dwie i jest o co dbać to w/w wynalazku używam. Mój wóz gaśnie po 40 sekundach - ten czas pozwala obniżyć temperaturę turbin o 100*C.
Szczerze polecam.

Rafał_Sz
11-03-2010, 08:03
Alf, napisz mi, ale tak z ręką na sercu ;) , ile pali Ci w mieście i "na trasie" przy prędkości przelotowej twoja jedyna słuszna beemka? Ciekaw jestem, ile będę zostawiać kasy na stacji.

kessey
11-03-2010, 09:29
Alf, napisz mi, ale tak z ręką na sercu ;) , ile pali Ci w mieście i "na trasie" przy prędkości przelotowej twoja jedyna słuszna beemka? Ciekaw jestem, ile będę zostawiać kasy na stacji.

Kurde, to nie tak :)
Jazda beemwu jest jak sex ;-) Sprawia prawie tyle samo satysfakcji i opłaty na stacji paliw mają drugorzędne znaczenie.
Ja ma 525d (2000r.) i pali mi w mieście koło 11, mieszane 10, a w trasie 8,5. Mam ciężką nogę ;-) Spokojnie mógłbym urwać litr, może nawet 2, ale po co? Ostatnio sporo jeżdżę i tankuję raz w tygodniu. W zależności od napotkanej ceny ;-) płacę od 250 do 280 zł za zbiornik.
poza tym, trochę koników kuca pod maską i trzeba je czymś nakarmić :D.

Nowsze konstrukcje palą mniej i np silnik 2.0d (prawie jak silnik BMW) pali koło 6l/100km w trasie i 8 w mieście. Jeśli zależy Ci na ekonomiczności, to to jest dobry wybór.

ALF
11-03-2010, 11:59
Jak mi Tadziu sprzeda swoja to sie dopisze do klubu. Z moja is-ka 1.8 coupe nawet nie startuje. 140 konikow to wystarcza na miasto. Co z tego ze kreci licznik do 240 jak zlopie wtedy 14 litrow...

Tadziu. Jazda mi tu auto podstawiac. Masz juz przeca nowa ;)

Admin, Ty jako "stary" użytkownik siódemki masz szczególne miejsce w klubie :D MOc to jeszcze nie wszystko...liczy się też klasa :D

admin
11-03-2010, 12:07
No ale nie mam bialej czapki ;)

ALF
11-03-2010, 12:13
Alf, napisz mi, ale tak z ręką na sercu ;) , ile pali Ci w mieście i "na trasie" przy prędkości przelotowej twoja jedyna słuszna beemka? Ciekaw jestem, ile będę zostawiać kasy na stacji.

Miasto/wieś (wyjazd np 7km, w tym 4-5 przystanków) ok 16l...przy czym po jelonce w szczycie to jest 16-17, u mnie 13-14. Miałem taki miesiąc, że nie zrobiłem żadnej trasy i spalanie za cały miesiąc było 14,7.
Trasa:
M-Hel (noc. średnia 85km/h) 10,2
Hel-Gdańsk(1,5g w korkach)-Siedlce (dzień z klimą, średnia 71km/h) 10,8
Siedlce-M (noc, średnia 105km/h) 10,7
M-Knurów (dzień średnia 135km/h) 11,2
Podałem konkretne trasy, auto dociążone (pełny bagażnik plus mały +)...no i wiesz wszystkie wyniki są obarczone tym, że jak uczciwie korzystam ze stada koników pod maską i raczej nie przejmuję się ekonomią jazdy.
Za cały rok mam średnią 13,1l.
Ciekawostka...zrobiłem trasę (M-Kowary-Kostrzyca-Miłków-M) ok 15km po okolicy z wynikiem 8,56l :D

Imago
11-03-2010, 12:18
Biała czapka wymagana? To muszę gdzieś swoją wygrzebać z szuflady.
Piotrek marudzisz. Ja się z moim (http://images44.fotosik.pl/267/ba54aaa86d83cf02.jpg) nadaję to i ty ze swoim też. :mrgreen:
Jak ci się twoje czerwone auto nie podoba możesz mi je podarować w prezencie urodzinowym (równo za miesiąc). A 16 kwietnia stuknie mi 5 lat na forum - też fajna okazja do sprezentowania mi BMW. 8)

Rafał_Sz
11-03-2010, 14:40
Miasto/wieś (wyjazd np 7km, w tym 4-5 przystanków) ok 16l...przy czym po jelonce w szczycie to jest 16-17, u mnie 13-14. Miałem taki miesiąc, że nie zrobiłem żadnej trasy i spalanie za cały miesiąc było 14,7.
Trasa:
M-Hel (noc. średnia 85km/h) 10,2
Hel-Gdańsk(1,5g w korkach)-Siedlce (dzień z klimą, średnia 71km/h) 10,8
Siedlce-M (noc, średnia 105km/h) 10,7
M-Knurów (dzień średnia 135km/h) 11,2
Podałem konkretne trasy, auto dociążone (pełny bagażnik plus mały +)...no i wiesz wszystkie wyniki są obarczone tym, że jak uczciwie korzystam ze stada koników pod maską i raczej nie przejmuję się ekonomią jazdy.
Za cały rok mam średnią 13,1l.
Ciekawostka...zrobiłem trasę (M-Kowary-Kostrzyca-Miłków-M) ok 15km po okolicy z wynikiem 8,56l :D
Dzięki jacku! To nie jest tak źle przeliczając koszty/wynik. :)

ALF
11-03-2010, 18:52
Dzięki jacku! To nie jest tak źle przeliczając koszty/wynik. :)

Do wyniku należy doliczyć jeszcze przyjemność, a ta jest bezcenna. :D

Rafał_Sz
11-03-2010, 19:57
Do wyniku należy doliczyć jeszcze przyjemność, a ta jest bezcenna. :D
Przepraszam Cię za Jacka z małej litery :oops:, na 13 calach w notebooku nawet nie widać czy to J,j czy i. ;)

Wracając do auta, właśnie o przyjemność z jazdy mi chodzi. Do statecznej, ekonomicznej i grzecznej jazdy mam Corollę. ;)

ALF
11-03-2010, 21:29
Właśnie dostałem kupione 2 dni temu alusy 17" na lato :D

Rafał_Sz
11-03-2010, 21:56
To w tym roku będzie lato? :)

ALF
11-03-2010, 22:14
Uhmmm...od czerwca :D

Tr0n
20-03-2010, 02:33
No dobra muszę swojej założyć nowe papucie letnie
tył 255/35/R18 i przód 225/40/R18

Które polecacie?
- PIRELLI PZERO ROSSO ASIMM
- CONTINENTAL SPORTCONTACT-3
- BRIDGESTONE POTENZA RE 050 A

ALF
20-03-2010, 02:50
Jeśli wyłącznie suche drogi, to stawiam na CS, mokre na Nokian Z, uniwersalne GY
Ja właśni kupiłem aluski letnie 17" z Mechlinami 235/45, ale w przyszłości poszukam innych kapci (GY lub N)

profil 45 to najniezbędniejsze minimum na polskie drogi :D

Tr0n
20-03-2010, 12:45
Jeśli wyłącznie suche drogi, to stawiam na CS, mokre na Nokian Z, uniwersalne GY
Ja właśni kupiłem aluski letnie 17" z Mechlinami 235/45, ale w przyszłości poszukam innych kapci (GY lub N)

profil 45 to najniezbędniejsze minimum na polskie drogi :D

Tym autem może się kiedyś wybiorę na wizytę w PL. Na razie to auto nie ma pojęcia, że np. we Wrocławiu są większe dziury niż jego koła ;)

Faktycznie nie powinienem Continentala skreślać zbyt szybko bo to auto do użytku do przyjemności, więc zbyt dużo po mokrym nie będę jeździć.

ALF
20-03-2010, 15:22
Z moich dotychczasowych doświadczeń na BMW (głównie 520), to najlepiej wypadał GY, ale jeśli chodzi o skuteczność odprowadzania wody, to Nokian bije na głowę wszystkie pozostałe. Zdarzyło mi się jechać w czasie ulewy takiej, że wycieraczki ledwo nadążały, a w żadnym wypadku nie zauważyłem aquaplaningu nawet przy prędkości 120km/h :D Na suchym są nieco głośniejsze niż GY czy B, ale jeśli temperatury nie przekraczają 25-28 stopni, to jadą tak samo dobrze jak rywale. Powyżej 30 stopni są nieco miękkie i trzeba uważać na zakrętach.

Rafał_Sz
20-03-2010, 16:20
Ciekawi mnie na ile w 540 starcza komplet kapci na tylnej osi (tryb econo off:) ), oczywiście bez trenowania driftu.

ALF
20-03-2010, 20:35
Na tyle samo co w innych bumierach...dodam, że nie powinno się zmieniać osi...opona na przód ma mieć tam dożywocie :D Żeby poszaleć, musisz wyłączyć kontrolę trakcji, bo inaczej nie zapiszczysz ;) zresztą w tylnonapędowcach jest znacznie trudniej zapiszczeć niż w przednich.

SADPUNK44
21-03-2010, 02:04
U nas, jeżdżenie Bumą, to szczyt wieśniactwa, niezależnie jaka to Buma...Buma = burak;-)Jak ktoś chce być lans, to ma Alfę, albo Subaru...Albo Preludę...8)

ALF
21-03-2010, 02:59
U nas, jeżdżenie Bumą, to szczyt wieśniactwa, niezależnie jaka to Buma...Buma = burak;-)Jak ktoś chce być lans, to ma Alfę, albo Subaru...Albo Preludę...8)

Rozumiem, że u Was nie ma lekarzy, nauczycieli, prawników itd...bo to oni najczęściej jeżdżą teraz bumierami - pomijając fakt, że prawie połowa moderatorów i administracji też jeździ bumierami ;)
Natomiast dresy przesiadły się do Subaru, Hond i Nissanów :lol: - to akurat można wyczytać z policyjnych statystyk :twisted:

Rafał_Sz
21-03-2010, 10:01
(...) zresztą w tylnonapędowcach jest znacznie trudniej zapiszczeć niż w przednich.
Nie dotyczy biegu wstecznego. :D

Dorian
21-03-2010, 10:56
Rozumiem, że u Was nie ma lekarzy, nauczycieli, prawników itd...bo to oni najczęściej jeżdżą teraz bumierami

Ja tam nie znam żadnego nauczyciela, który by jeździł BMW więc to chyba nie aż takie częste. ;) Co nie zmienia faktu, że faktycznie teraz burakowozy są inne - chociażby popularna Calibra. ;)

ALF
22-03-2010, 01:47
Ja tam nie znam żadnego nauczyciela, który by jeździł BMW więc to chyba nie aż takie częste. ;) Co nie zmienia faktu, że faktycznie teraz burakowozy są inne - chociażby popularna Calibra. ;)

No to mijasz się z prawdą...bo mnie chyba znasz? ;)

Też nie znam ich zbyt wielu (w okolicy - 2), ale tak podobno wynika ze statystyk :D

Dorian
22-03-2010, 22:39
No to mijasz się z prawdą...bo mnie chyba znasz? ;)
No tak, miałem na myśli nauczycieli z moich szkół. ;)


Też nie znam ich zbyt wielu (w okolicy - 2), ale tak podobno wynika ze statystyk :D

No więc wierzę na słowo. :)

Co do samych beemek: cholernie ciężko znaleźć jakiś przyzwoity egzemplarz za nieduże pieniądze. Sam niedawno oglądałem, szukałem i jedyna, która wyglądała na zadbaną miała wewnątrz... różową skórę. :mrgreen:

ALF
22-03-2010, 23:27
E34 520 szukałem 2 tygodnie, E39 540 szukałem 2 miesiące :)

Czornyj
22-03-2010, 23:33
Sam niedawno oglądałem, szukałem i jedyna, która wyglądała na zadbaną miała wewnątrz... różową skórę. :mrgreen:

Uuuu - pewnie Liberace custom edition :lol:

Tr0n
22-03-2010, 23:39
E34 520 szukałem 2 tygodnie, E39 540 szukałem 2 miesiące :)
E46 330Ci szukałem prawie ROK

jarek76
22-03-2010, 23:45
E46 330Ci szukałem prawie ROK

Ja parę miesięcy :)

ALF
22-03-2010, 23:57
E46 330Ci szukałem prawie ROK

Trzeba było przyjechać do Polski ;) U nas jest taniej :D

Tr0n
23-03-2010, 00:15
Trzeba było przyjechać do Polski ;) U nas jest taniej :D

Taaaa, i przebiegi jakoś dużo mniejsze :twisted: a jedynie dokumentacji brak. Dziękuję, mam swoje wymagania, wolę zapłacić więcej i mieć pewność co kupuję

ALF
23-03-2010, 01:55
Taaaa, i przebiegi jakoś dużo mniejsze :twisted: a jedynie dokumentacji brak. Dziękuję, mam swoje wymagania, wolę zapłacić więcej i mieć pewność co kupuję

No więc co do tej pewności...mój mechanik ze stacji BMW powiedział, że 90% bumier ściągniętych z Niemiec ma kręcone liczniki :twisted: Benelux "tylko" 50-60%, a polskie (kupione w polskim salonie) góra 10%...dlaczego? Bo w Polsce jeździ się dużo mniej. Przeciętny przebieg polskiej bumiery to 10-20 000km, niemieckiej 25-40 000km rocznie. Mogę to potwierdzić na mojej 520. Udokumentowany przebieg w Polsce to: 1 właściciel (8tys/rok), 2 właściciel (11,5tys/rok), ja (53tys/5 lat)...z tym, że u mnie było jakieś pół roku, kiedy jeździłem bardzo mało, a od roku jeżdżę na 2 bumiery, więc jeśli nie liczyć tego okresu, średnia wyjdzie jakieś 12,5tys/rok. podobnie wyglądało to na obu Sierrach (od 11,5 do 15tys/rok). Spośród kilkunastu znajomych jeżdżących bumierami jeden robi ponad 60tys, jeden ok 40, jeden mieści się w 25, 2 robi po 15-20, większość 10-15tys.

Tr0n
23-03-2010, 03:33
No więc co do tej pewności...mój mechanik ze stacji BMW powiedział, że 90% bumier ściągniętych z Niemiec ma kręcone liczniki :twisted: Benelux "tylko" 50-60%, a polskie (kupione w polskim salonie) góra 10%...dlaczego? ...
Dlatego TYLKO "BMW Premium Selection" +pełna dokumentacja. Nie zapominajmy też, ze w Polsce 10tyś km to dla auta co najmniej 3x większy wysiłek niż np w Niemczech.
W Luksemburgu za udowodnione grzebanie w liczniku idzie się siedzieć, a w Polsce nazywa się to "korektą licznika do stanu auta" - to gdzie więcej się takich "cudów" dzieje?

Nie neguję tego, ze trafiłeś auto z pełna historią, ale widziałem dużo aut kupionych w Polsce i sam wolałbym dwa razy starsze z miejsca gdzie są drogi. Jak pisałem wyżej - używane auto tylko z pełną historią.
A odnośnie Twojego mechanika to przypomniało mi się: "istnieją trzy rodzaje kłamstwa - kłamstwo, cholerne kłamstwo i statystyka". Przecież jego pensja jest płacona z tych BMW sprzedanych w Polsce - więc co on ma mówić?


...jeden robi ponad 60tys, jeden ok 40, jeden mieści się w 25, 2 robi po 15-20, większość 10-15tys.
Ja miałem takie cztery lata kiedy robiłem 80-100 tyś rocznie

ALF
23-03-2010, 13:43
On nie ma autoryzacji BMW, woli niezależność ;)

SADPUNK44
23-03-2010, 22:13
Rozumiem, że u Was nie ma lekarzy, nauczycieli, prawników itd...bo to oni najczęściej jeżdżą teraz bumierami - pomijając fakt, że prawie połowa moderatorów i administracji też jeździ bumierami ;)
Natomiast dresy przesiadły się do Subaru, Hond i Nissanów :lol: - to akurat można wyczytać z policyjnych statystyk :twisted:

Ja nie piszę, jak ja myślę, tylko jak u nas jest.Osobiście do Bumek nic nie mam, bardzo przyjemne, wygodne auto.Miałem ostatnio przyjemność pojeździć 7-ką, z 2005 r...mmm:DA dresy u nas jeżdżą Audi A6, Golf 5, MB S 500...Ale dresy, to nie jest lans...;-)To ćwoki...8-)

ALF
24-03-2010, 04:06
Koleżanka, ucząca niemieckiego, na moje pytanie - dlaczego nie jeździ Volkswagenem?, odpowiedziała, że nawet Niemcy nazywają go schajswagen :D

Rafał_Sz
04-05-2010, 19:12
No i nadszedł ten moment! Od 3 dni jestem uśmiechniętym od ucha do ucha posiadaczem BMW! Nabytkiem jest "5" kombi E39 w jedynej słusznej wersji 4.4 V8 z zawieszeniem M-Technik. Cud malina - diabeł. :)
Jak tylko pogoda się poprawi, zrobię zdjęcia i pokażę Wam to cudo. :)

P.S. Dziękuję Ci Jacku i innym posiadaczom bumierek za natchnienie. ;)

Imago
04-05-2010, 19:19
Jeszcze jeden szczęśliwiec i się załamię. Nie stać mnie nawet na starego VW Golfa (wybacz mi o ALFie, że ośmielam się napisać tą pospolitą nazwę :twisted:)... Ja chcę dupowozidełko. :cry:

Gratulacje rsz. Niech ci długo i bezawaryjnie służy. :)

jarek76
04-05-2010, 19:53
No i nadszedł ten moment! Od 3 dni jestem uśmiechniętym od ucha do ucha posiadaczem BMW! Nabytkiem jest "5" kombi E39 w jedynej słusznej wersji 4.4 V8 z zawieszeniem M-Technik. Cud malina - diabeł. :)
Jak tylko pogoda się poprawi, zrobię zdjęcia i pokażę Wam to cudo. :)

P.S. Dziękuję Ci Jacku i innym posiadaczom bumierek za natchnienie. ;)

Gratuluje fajnej furki :)

rastula
04-05-2010, 20:39
duże obiektywy, drogie samochody


wiecie co o tym mówi psychologia?

ps:

wiem , wiem Freud był szarlatanem i kokainistą

:)

ALF
04-05-2010, 21:41
Gratulowałem (nawet macałem) osobiście, ale jeszcze raz GRATULUJĘ nabytku!
Rodzina nikonobumierów się powiększa :D
Kto następny? ;)

Imago...16 lat jeździłem maluchami :D
Kup UNO za 500zł.

kuba_rsx
04-05-2010, 21:58
Ja od roku jestem posiadaczem E34 525i Touring ;)
Pozdro dla wszystkich ze śmigłem na klapie ;)

ALF
04-05-2010, 22:38
No proszę...ciekawe ilu posiadaczy bumier jeszcze się ujawni :D

kuba_rsx
04-05-2010, 22:55
Proponuje od razu zapodawać zdjęcie wozu do postu z przywitaniem ;]

ALF
05-05-2010, 00:07
Proponuje od razu zapodawać zdjęcie wozu do postu z przywitaniem ;]

No to czekamy ;)

kuba_rsx
05-05-2010, 08:22
Czemu nie ;) bite:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img688.imageshack.us/i/minij.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img687.imageshack.us/i/mini1w.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img248.imageshack.us/i/mini2.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img195.imageshack.us/i/mini3hz.jpg/)

Teraz czekamy na więcej od innych ;)

Imago
05-05-2010, 08:30
Imago...16 lat jeździłem maluchami :D
Kup UNO za 500zł.
Sęk w tym, że na razie nie stać mnie nawet na UNO, które znam ale za nim nie przepadam (właśnie dlatego, że znam i wiem co mi w nim przeszkadza).

hubik
05-05-2010, 09:08
Czemu nie ;) bite:



Tak otwarcie Przyznajesz, że powypadkowe? Lol. ;-)

kuba_rsx
05-05-2010, 09:18
Nein das ist ein missverständnis :)

- zaraz przypominają mi się rozmowy z Niemcami przy kupowaniu hehe

mswilk
05-05-2010, 09:26
No i nadszedł ten moment! Od 3 dni jestem uśmiechniętym od ucha do ucha posiadaczem BMW! Nabytkiem jest "5" kombi E39 w jedynej słusznej wersji 4.4 V8 z zawieszeniem M-Technik. Cud malina - diabeł. :)
Jak tylko pogoda się poprawi, zrobię zdjęcia i pokażę Wam to cudo. :)

P.S. Dziękuję Ci Jacku i innym posiadaczom bumierek za natchnienie. ;)

Rany Julek, to pochwal się ile to cudo łyka i jakie ma osiągi ;)

Rafał_Sz
05-05-2010, 10:07
Więc to jest to cudo :) (zdjęcia na szybko w deszczu, autko nie myte)




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img22.imageshack.us/img22/5295/przdux.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img571.imageshack.us/img571/6379/bokl.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img138.imageshack.us/img138/4484/78041032.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img43.imageshack.us/img43/8871/rodekc.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img704.imageshack.us/img704/8131/silniku.jpg)

Dane techniczne silnik (podstawowe):

wersja silnikowa M62 rodzaj silnika benzyna
pojemność silnika (cm3)4398
układ/ilość cylindrówV8 :razz:
moc silnika (kW/KM)/obr. 210 / 286 / 5400 :D
max moment obrotowy (Nm)/obr. 440 / 3900 :D
wtrysk, liczba zaworów 32 ilość zaworów na cylinder 4, skrzynia automat / steptronic

osiągi:

prędkość maksymalna (km/h) 250 (ograniczona)
przyspieszenie 0-100km/h (s) 6,3 (automat 6,7)

wyposażenie:

krótko mówiąc absolutny full, a na dodatek Webasto, audio z DSP PRO i co istotne :mrgreen: fabrycznie zamontowane zawieszenie M-Technik z systemem samopoziomowania.

Autko ze Szwajcarii z prowadzoną do samego końca (218 tyś km) książką serwisową (sprawdziłem w serwisie BMW).


Brzmienie, osiągi i komfort - bajka :)

ALF
05-05-2010, 10:24
Czemu nie ;) bite:

Zacnie wygląda :)
Mam identyczne felgi na zimówkach w 540 :D


Brzmienie, osiągi i komfort - bajka :)

Rzekłbym nawet cudo do kwadratu :D

kuba_rsx
05-05-2010, 11:57
Piękne to E39 ^o^ oby długo i dobrze służyło :)

Ja tak myślę nad zmianą na E46...hymm. Doradźcie

Rafał_Sz
05-05-2010, 12:00
Dziękuję wszystkim! :)


Piękne to E39 ^o^ oby długo i dobrze służyło :)

Ja tak myślę nad zmianą na E46...hymm. Doradźcie
Też się do tego autka przymierzałem, ale za mało w nim BMW, a za dużo elektroniki. Najbardziej nie pasowało mi wnętrze, zewnętrznie piękne. Ale to tylko moja subiektywna opinia.

kuba_rsx
05-05-2010, 12:07
Mnie razi kształt deski wokół zegarów - takie okrągłe okienko jak w tanich małych miejskich autkach. E39 jest już jak dla mnie za drogie w utrzymaniu. A tu jak się dopadnie bogatą wersje to wnętrze też jest niczego sobie. Na pewno wygląda bardziej świeżo i nowocześnie niż w e34 i może samo auto byłoby bardziej niezawodne. Jeszcze musiałbym sobie do takiego wsiąść i się przejechać - na razie nie miałem okazji.
Niestety nie wyobrażam sobie żebym mógł zmienić na coś innego niż BMW. Tył napęd musi być :)


...
Mam identyczne felgi na zimówkach w 540 :D ...

A jakie letnie? ;)

stock
05-05-2010, 13:04
jak nie lubię BMW i nigdy bym nie chciał miec - to to autko Rafała mi się podoba... W mordę - ładne to to jest.. :)

JohnnyB
05-05-2010, 13:12
Co za czasy nastały...serwis N do dupy, od kilku dni nie wolno wymawiać słowa na "N" a na dodatek jeszcze chwila i właściciela Nikonów będą kojarzeni tylko z beemkami...czas myśleć o zmianie systemu :P

ALF
05-05-2010, 17:14
jak nie lubię BMW i nigdy bym nie chciał miec - to to autko Rafała mi się podoba... W mordę - ładne to to jest.. :)

Moja jest tylko zieleńsza i bez relingów ;)


A jakie letnie? ;)

Takie same, tylko 17" i ramiona gwiazdek okrągłe :)


Też się do tego autka przymierzałem, ale za mało w nim BMW, a za dużo elektroniki. Najbardziej nie pasowało mi wnętrze, zewnętrznie piękne. Ale to tylko moja subiektywna opinia.

Nie tylko Twoja...zgadzam się z nią w 100% :D Widziałem jak dzisiaj wyjeżdżałeś z firmy...widzę, że ciężko ciebie oderwać od kółeczka :D

wlopis
05-05-2010, 17:22
o rany, wątek o przedłużeniu penisa :)

Rafał_Sz
05-05-2010, 17:32
(...) Widziałem jak dzisiaj wyjeżdżałeś z firmy...widzę, że ciężko ciebie oderwać od kółeczka :D
Dużo nią nie jeżdżę, tylko 1500 km aż w 4 dni. :mrgreen:

O kurcze, byłeś gdzieś koło mnie?


o rany, wątek o przedłużeniu penisa :)
Nie. O eleganckich dodatkach do garnituru.

Imago
05-05-2010, 18:00
o rany, wątek o przedłużeniu penisa :)
powyższego nie posiadam i przedłużeń nie potrzebuję - potrzebuję za to solidnego, w miarę niezawodnego, komfortowego i eleganckiego samochodu ;)

tylko jak zwykle ktoś te moje szóstki w totolotka sprzed nosa mi zgarnia :cool:

Czornyj
05-05-2010, 18:13
o rany, wątek o przedłużeniu penisa :)

...a mi się właśnie marzy taki króciutki :mrgreen::

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.bmw.com/com/en/newvehicles/1series/coupe/2007/allfacts/engine/_shared/img/dynamic_stability_control_extended_functions.jpg)

Korchez
05-05-2010, 18:29
piękny...

Imago
05-05-2010, 18:32
W zakładkach mam linka do innego zdjęcia http://katalog-samochodow.pl/img/bmw-1-e81-120d-coupe-1.jpg :D
Podoba mi się linia nadwozia i kolor - jeśli komuś by zbywało gotówki, to okazję do sprezentowania mi takiego cacka zawsze wymyślę :cool:

wlopis
05-05-2010, 18:32
Czornyj, no kolorek to młodość w ZMS-ie przypomina mi, starczy byle "taczka" do jeżdżenia, Oktavia i tak za dobra na moją dupę, zmykam z wątku, nie zaśmiecam więcej, pozdrawiam serdecznie Was :).

ALF
05-05-2010, 20:30
...a mi się właśnie marzy taki króciutki :mrgreen::

Tyle, że do niego to tylko kompakta zmieścisz ;)


O kurcze, byłeś gdzieś koło mnie?

Ulicę dalej odbierałem żoniną bumierę :)

Czornyj
05-05-2010, 20:32
Tyle, że do niego to tylko kompakta zmieścisz ;)

"Masa jest wrogiem, opór wiatru przeszkodą".
Akurat przypadkiem mam fajnego Canona G10 więc będzie jak znalazł, a w dodatku bardzo na fali ostatniego trendu nienawiści do NP ;)

ALF
05-05-2010, 20:59
"Masa jest wrogiem, opór wiatru przeszkodą".

Opór wiatru przeszkodą, masa zaś wygodą :D

Imago
05-05-2010, 21:25
Ale z was wierszokleci. A ja bym się cieszyła nawet z autka na pedały - http://www.bmw-shop.pl/go/_info/?id=2296 :mrgreen:
Btw chyba już wiem co ALFie kupisz małemu "pojackowi" w prezencie jak odrobinkę podrośnie ;)

ALF
05-05-2010, 22:06
Maluchowi kupię...Malucha ;)

Imago
05-05-2010, 22:07
Hehehe :D i też będzie zadowolony :)

ALF
22-05-2010, 22:14
Tak się wozi, tak się wozi... Gie Ka Joooot!
By Imago :D
Z wątku
KLIK (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=1919700#post1919700)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images48.fotosik.pl/297/de37ca1156bb40ac.jpg)

Imago
22-05-2010, 22:24
A pod moim blokiem stoi taka

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/13e1bc769579e11a-1.jpg
źródło (http://images39.fotosik.pl/293/13e1bc769579e11a.jpg)
Ale ma dwie bardzo poważne wady:
1. Nie jest moja (dlatego zdjęcie robiłam "na szpiega" przez okno :cool:)
2. Nie jest na sprzedaż (i tak mnie nie byłoby stać :cry:)
;)

Boryszuk
22-05-2010, 22:29
3. Albo ma mały silnik albo jest w automacie ;)

Imago
22-05-2010, 22:35
3. Albo ma mały silnik albo jest w automacie ;)
Nie przeszkadzałoby mi to, gdyby była moja ;)

Polsar74
22-05-2010, 22:54
A pod moim blokiem stoi taka

...furgonetka - bardzo fajna - tylko ją troche zasłania ta bEmKa :-D

ps. furmanki ALF-a i rsz się nawet podobają, ale to i tak nic w porównaniu do tego czym jeździła moja "ciotka" (daleeeeka) w latach 80-tych ( KLIK (http://www.netcarshow.com/bmw/1978-635csi/800x600/wallpaper_04.htm) ). Za męża miała jakiegoś Francuza a sama rodzinę odwiedzała 2-3 razy w roku. Cały czas to auto (lub bardzo podobne - mały byłem wtedy więc nie kojarzę precyzyjnie) stało w garażach hotelu Victoria w W-wie. Jak tym zajeżdżała gdziekolwiek to się zaraz mały tłum gapiów zbierał. Wokół wtedy na ulicach widać było tylko Fiaty, Łady, Moskwicze itp.
pzdrw userów BMW

ALF
22-05-2010, 23:49
3. Albo ma mały silnik albo jest w automacie ;)

Tych siódemek nie robili z małymi silnikami...najmniejszy był R6 2,5tds, największy V12 5400 :D

Boryszuk
23-05-2010, 00:03
Tych siódemek nie robili z małymi silnikami...najmniejszy był R6 2,5tds, największy V12 5400 :D

dla mnie 2.8 benz w aucie tej klasy (i rozmiaru) to moze miec conajwyżej kompresor od klimy ;) A takie 'popierdółki' też były mpntowane. Nie zmienia to faktu, że 7ki i tak bym nie kupił(mimo, że mi się podoba wizualnie). Upragniona jest, albo raczej była 5ka e39. Teraz mam jazdę na e60 535d. Jak się wyleczę z Saaba to zacznę o takiej myśleć

ALF
23-05-2010, 02:01
I dołączysz do klubu :D

Boryszuk
23-05-2010, 08:24
No tak. Ale jeśli następny Saab będzie lepszy niż obecny to może nie nastąpić :mrgreen:

Korchez
23-05-2010, 10:04
Jeżeli w ogóle będzie nowy Saab ;)

Boryszuk
23-05-2010, 10:15
Napisałem "następny", nie nowy ;)

A Saaba chyba kupili Kitajce, chociaż nie jestem na bieżąco.

j_szczygiel
23-05-2010, 13:32
Boryszuk... nie maltretuj ludzi ;) Od dluzszego czasu marzy mi sie krokodyl... ;)

Boryszuk
23-05-2010, 13:40
ja pokochałem markę przez żółtego kroko cabrio. Pamiętam fotkę z folderu reklamowego, który przywiozła mi ciotka z NRD. Pędzący żółty krokodyl cabrio a w środku dwie mocno uśmiechnięte blondynki :)

sibelio
23-05-2010, 13:48
dla mnie 2.8 benz w aucie tej klasy (i rozmiaru) to moze miec conajwyżej kompresor od klimy ;) A takie 'popierdółki' też były mpntowane. Nie zmienia to faktu, że 7ki i tak bym nie kupił(mimo, że mi się podoba wizualnie). Upragniona jest, albo raczej była 5ka e39. Teraz mam jazdę na e60 535d. Jak się wyleczę z Saaba to zacznę o takiej myśleć

Boryszuk,
czasem mam okazję taką jeździć, a nawet prowadziłem - mowa o E60 535d.
To auto to jest rakieta o najwyższym stopniu luksusu i ergonomii.
Ale ja nie jestem obiektywny, tylko zakochany po uszy w tym aucie.
Obowiązkowo skóra w budyniu i sportowe fotele.
Szkoda tylko że bez 100tys nie ma co podchodzić.
Chętnie przyjmę taką w darze :]
I ze światłami po liftingu.
Najpiękniejsze BMW wszechczasów. Jedyne jeżdżące auto, na które jak patrzeć
to z każdej odległości wzbudza respekt i podziw.
Non plus ultra.


A 7-mki E38 kosztują tyle co paroletni focus.

Boryszuk
23-05-2010, 13:51
Boryszuk,
czasem mam okazję taką jeździć, a nawet prowadziłem - mowa o E60 535d.
To auto to jest rakieta o najwyższym stopniu luksusu i ergonomii.
Ale ja nie jestem obiektywny, tylko zakochany po uszy w tym aucie.
Obowiązkowo skóra w budyniu i sportowe fotele.
Szkoda tylko że bez 100tys nie ma co podchodzić.
Chętnie przyjmę taką w darze :]
I ze światłami po liftingu.
Najpiękniejsze BMW wszechczasów. Jedyne jeżdżące auto, na które jak patrzeć
to z każdej odległości wzbudza respekt i podziw.
Non plus ultra.


A 7-mki E38 kosztują tyle co paroletni focus.

Ja nigdy nie jechałem, siedziałem tylko na tylnym siedzeniu w radiowozie (3 razy) :mrgreen: Ale i tak 'JA JOM CHCEM!' I nawet aftomata przeżyję ;)

sheva
23-05-2010, 14:01
Boryszuk,
A 7-mki E38 kosztują tyle co paroletni focus.

Ta to kup coś zdrowego i zadbanego w tej cenie ;)
Miałem okazje wozić się E60 530 benzyna i jak 535d ma takiego samego "kopa" to ja się wypisuje! Może i ma przyspieszenie i ładną v-max ale co z tego jak tego w ogóle nie czuć w tym aucie? O ergonomi też nic nie powiem bo mam 195 i jakoś super wygodnie się w tym aucie nie czułem ale to może kwestia ustawienia fotela (za dużo tam tych elektrycznych pierdółek ;)) Mnie się marzy M3 E46 ale to jeszcze poza zasięgiem dla mnie.

ALF
23-05-2010, 14:26
7-mki E38 kosztują tyle co paroletni focus.

I to jest najfajniejsze, że można kupić bumierę w dobrym stanie za rozsądne pieniądze...i jeszcze długo cieszyć się jazdą :D
W życiu nie zamieniłbym swojej 19 letniej E34 na nowego japońca czy passata.

jarek76
23-05-2010, 14:43
Mnie się marzy M3 E46 ale to jeszcze poza zasięgiem dla mnie.

Mnie też, na razie mam uboższą wersję tego modelu :p


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img404.imageshack.us/img404/1180/bmw3y.jpg)

ALF
23-05-2010, 14:51
Na reszcie ją umyłeś :D Ślicznie wygląda...imho, to najładniejsza wersja 3 :D

sheva
23-05-2010, 14:51
jarek76 a ja tak Cie lubiłem a Ty masz bemke w kombi :twisted:
Znajomy sprzedawał ładną 328 coupe i aż mi sie płakać chciało, że nie mi :(

jarek76
23-05-2010, 14:57
Na reszcie ją umyłeś :D Ślicznie wygląda...imho, to najładniejsza wersja 3 :D

Ja też jestem tego zdania.


jarek76 a ja tak Cie lubiłem a Ty masz bemke w kombi :twisted:
Znajomy sprzedawał ładną 328 coupe i aż mi sie płakać chciało, że nie mi :(

Od niedawna ale mam. I jestem w tym aucie zakochany :)
Teraz trochę żałuje że nie zapolowałem na 330xd, ale trudno. Może następnym razem.
Ta moja to 320d (150kM) :)

sheva
23-05-2010, 15:02
jeszcze w dieslu, będę płakać :twisted: A tak na poważnie to X jest fajny puki nie trzeba czegoś z zawieszenia do niego kupić...
Szerokiej drogi i mnóstwa zabawy z tej zabawki :)

jarek76
23-05-2010, 15:25
jeszcze w dieslu, będę płakać :twisted: A tak na poważnie to X jest fajny puki nie trzeba czegoś z zawieszenia do niego kupić...
Szerokiej drogi i mnóstwa zabawy z tej zabawki :)

Ogólnie jak coś trzeba w tych autach naprawić, to tanio nie jest. Ale mnie bardziej niż do napędu na 4 ciągnie do 6 cylindrowego, 3 litrowego, klekota :)
Teraz zastanawiam się nad jakimś chipem do mojej :)
Dziękuję.

ALF
23-05-2010, 16:09
Ja, to jak już się rozmarzyć...to takie drobne V12 :D

jarek76
23-05-2010, 16:11
Ja, to jak już się rozmarzyć...to takie drobne V12 :D

Kto by zarobił na paliwo. Ja jeżdżę 100km dziennie, na pewno bym zbankrutował. :)
Spokojnie wystarczy mi połowa tego silnika czyli V6 :)

sheva
23-05-2010, 16:15
Alfie a w jakiej obudowie to V12?? :D

sibelio
23-05-2010, 16:51
Ta to kup coś zdrowego i zadbanego w tej cenie ;)
Miałem okazje wozić się E60 530 benzyna i jak 535d ma takiego samego "kopa" to ja się wypisuje! Może i ma przyspieszenie i ładną v-max ale co z tego jak tego w ogóle nie czuć w tym aucie? O ergonomi też nic nie powiem bo mam 195 i jakoś super wygodnie się w tym aucie nie czułem ale to może kwestia ustawienia fotela (za dużo tam tych elektrycznych pierdółek ;)) Mnie się marzy M3 E46 ale to jeszcze poza zasięgiem dla mnie.

560 lub 580 Nm przy 1750 obrt/ min (odpowiednio 272 i 286 KM) zależnie od silnika, kopa ma,
w fotel wciska.
a jak ma byc czuc v-max - hałas i bulgot?
ale przyspieszenie czuc, zapewniam
to wtedy lancer ;]

ja nawet przyjmę w darze E46 320d, byle z klimą i podłokietnikiem :D

ALF
23-05-2010, 19:27
Alfie a w jakiej obudowie to V12?? :D

E38 750i :D
E65 760i...to już mega wypas :D

sibelio
23-05-2010, 21:34
E38 750i :D
E65 760i...to już mega wypas :D

Dla mnie bmw to są 2:
- E60 (bo to najpiękniejszy samochód świata) 535D w budyniowej skórze, automat, drewno w środku, sportowe siedzenia i M-pakiet.
- F01 760 :)

ALF
23-05-2010, 21:46
Nieeee...tylko nie klekot :D

Imago
23-05-2010, 21:49
Teraz ja będę płakać. Nie rozumiem połowy tego co mówicie ale to bez znaczenia - stylistyka nadwozia i komfort (z punktu widzenia pasażera na razie) jazdy tak mi się podoba, że ja chcę BMW! A poza tym... inicjały mnie zobowiązują. :cool:
Jak myślicie - ile minimalnie trzeba mieć na zadbany w miarę nie zajechany egzemplarz? Może być compact, może być sedan.
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/66/BMW-E36-sedan.jpg <- taka mi się podoba, ale wolałabym ciemniejszą ;)

Tr0n
23-05-2010, 21:54
To moje autko "rodzinne" - idzie już pod młotek

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://seloma.net/nikon_forum/E46-F.jpg)

Zostanie jednak ze mną 330Ci która będzie na otarcie łez ;)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://seloma.net/nikon_forum/E46-C.jpg)

andrzej_suse10
23-05-2010, 22:07
Jakby tą najnowszą 7 dawali z jakimś turbodieslem V8 to byłby to mój samochód marzeń ;)

ALF
23-05-2010, 22:08
Śliczna ta Twoja rodzina :D

sibelio
23-05-2010, 22:28
Nieeee...tylko nie klekot :D

szkoda że sam takiego klekota z biturbo nie posiadam, bo bym Cię nim przewiózł :D
a potem w ramach zadośćuczynienia za prawienie herezji i męki mego serca że je muszę
czytać Talisker 10Yo by starczył :D
Podzielilibyśmy go na pół oczywiście, żeby nie było :D


Jeremy z Top Gear, mówiąc kiedys o E60 535 stwierdził że chciałby zjeść kolacje
z gościem który wymyślił ten układ biturbo który posiada to śmigło

Tr0n
23-05-2010, 22:37
...
Jeremy z Top Gear, mówiąc kiedys o E60 535 stwierdził że chciałby zjeść kolacje
z gościem który wymyślił ten układ biturbo który posiada to śmigło

Powiedział raczej "czy wyobrażacie sobie kolacje z gościem który to wymyślił?" i znając jego podejście do BMW i do rozwiązań technicznych w autach miał na myśli że ta kolacja byłaby strasznie nudna ;)

TopGear to show i w show interesuje ich dźwięk silnika i wygląd, rozwiązania techniczne ich nudzą lub co bardziej prawdopodobne nudzą 90% widzów

sheva
23-05-2010, 22:43
sibelio wybacz ale ja jestem tego zdania co Alf, diesle są dobre do traktorów ;) a właśnie co Ci się tak bardzo w tym e60 podoba? bo moim akurat zdaniem to jedna z najbrzydszych "piątek" od BMW.
Tron Zwłaszcza ta część która z Tobą zostaje jest piękna! I jeśli mnie oczka nie mylą nie ma skór na siedzeniach? nie wiedziałem, że były takie wersje w tych silnikach, kocham ten wóz! :mrgreen:

Tr0n
23-05-2010, 22:55
sibelio wybacz ale ja jestem tego zdania co Alf, diesle są dobre do traktorów ;) a właśnie co Ci się tak bardzo w tym e60 podoba? bo moim akurat zdaniem to jedna z najbrzydszych "piątek" od BMW.
Tron Zwłaszcza ta część która z Tobą zostaje jest piękna! I jeśli mnie oczka nie mylą nie ma skór na siedzeniach? nie wiedziałem, że były takie wersje w tych silnikach, kocham ten wóz! :mrgreen:

Nie ma skóry - jakoś nie lubię. Alcantara na boczkach i na podłokietnikach w drzwiach, siedzisko i oparcie - materiał. Fajne są listwy i uchwyty w drzwiach w imitacji karbonu.
Na tej miniaturce niewiele widać ale...

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://seloma.net/nikon_forum/BMW-E46C-wn.jpg)

PS. Przed sprzątaniem

ALF
23-05-2010, 22:59
Mogą być jeszcze do ciężarówek :D

Dla mnie klasyczne BMW to piątka E34, klasyczny silnik to benzyna bez turbo...reszta to jak sex z prezerwatywą lub żarcie z McD ;)

Tr0n
23-05-2010, 23:03
Mogą być jeszcze do ciężarówek :D

Dla mnie klasyczne BMW to piątka E34, klasyczny silnik to benzyna bez turbo...reszta to jak sex z prezerwatywą lub żarcie z McD ;)

znam gościa co ma BMW M5 E34 - to jeszcze z tych ręcznie składanych. Naprawdę fajne auto.
ja strasznie upodobałem sobie E46, dlatego szukałem takiej co może zostać ze mną na długo (no i 330 nie ma turbo)

Dzisiaj jak jechałem mijało mnie dziesięć sztuk M1, aż moja żona powiedziała szkoda, że nie staliśmy akurat

sibelio
23-05-2010, 23:16
sibelio wybacz ale ja jestem tego zdania co Alf, diesle są dobre do traktorów ;) a właśnie co Ci się tak bardzo w tym e60 podoba? bo moim akurat zdaniem to jedna z najbrzydszych "piątek" od BMW.
Tron Zwłaszcza ta część która z Tobą zostaje jest piękna! I jeśli mnie oczka nie mylą nie ma skór na siedzeniach? nie wiedziałem, że były takie wersje w tych silnikach, kocham ten wóz! :mrgreen:

sheva,
o gustach... ;)
ale jak widze E60 to od razu mi serce szybciej bije.
Potęga, drapieżność, linia, tylne światła po lifcie, ja jestem zakochany po uszy w tym wozie.
Auto, które się rozpoznaje o każdej porze dnia i nocy w ćwierć sekundy jednym okiem, a nie takie jak 40 innych modeli że trzeba się napatrzeć
wpierw 5 minut żeby je rozróżnić.

Ale ponoć albo ludzie je kochają albo uważają za brzydkie.
Jeden woli blondynki, inny brunetki, a trzeci tylko rude.



Powiedział raczej "czy wyobrażacie sobie kolacje z gościem który to wymyślił?" i znając jego podejście do BMW i do rozwiązań technicznych w autach miał na myśli że ta kolacja byłaby strasznie nudna ;)

TopGear to show i w show interesuje ich dźwięk silnika i wygląd, rozwiązania techniczne ich nudzą lub co bardziej prawdopodobne nudzą 90% widzów

Cytowalem z pamieci, wg mnie to bylo raczej wyrazem zachwytu nad tym kto to wymyślił ;)

kuba_rsx
23-05-2010, 23:17
Kurcze to już jeżdżę klasykiem ;D chyba żółte tablice czas załatwić.

Tr0n
23-05-2010, 23:28
Zbiór fajnych filmików z BMW - The Hire (http://www.bmwblog.com/2009/08/25/video-collection-bmw-films-the-hire/)

Tr0n
23-05-2010, 23:38
sheva,
o gustach... ;)
ale jak widze E60 to od razu mi serce szybciej bije.
Potęga, drapieżność, linia, tylne światła po lifcie, ja jestem zakochany po uszy w tym wozie.
Auto, które się rozpoznaje o każdej porze dnia i nocy w ćwierć sekundy jednym okiem, a nie takie jak 40 innych modeli że trzeba się napatrzeć
wpierw 5 minut żeby je rozróżnić.

Ale ponoć albo ludzie je kochają albo uważają za brzydkie.
Jeden woli blondynki, inny brunetki, a trzeci tylko rude.

Zgadzam się z Tobą, wystarczy spojrzeć jak podobne są obecne wersje 3, 5 i 7. E60 w swoich założeniach miała polaryzować opinie i tak jest albo uwielbiasz to auto albo nie, bardzo mało osób jest gdzieś pośrodku. Cóż widac założenie przy projektowaniu udało się zrealizować.


Cytowalem z pamieci, wg mnie to bylo raczej wyrazem zachwytu nad tym kto to wymyślił ;)
Długo myślałem podobnie, ale z czasem zacząłem bardziej rozumieć specyficzny sarkazm Clarksona + rozmowa wśród znajomych utwierdziła nas że jednak zachwyt był mocno ironiczny, wróć teraz do tego odcinka i popatrz na mimikę twarzy

Boryszuk
23-05-2010, 23:57
Auto, które się rozpoznaje o każdej porze dnia i nocy w ćwierć sekundy jednym okiem,

Ja tez to w tym aucie uwielbiam bo... w UK drogówka takimi się buja ;)

Czornyj
23-05-2010, 23:59
Zgadzam się z Tobą, wystarczy spojrzeć jak podobne są obecne wersje 3, 5 i 7. E60 w swoich założeniach miała polaryzować opinie i tak jest albo uwielbiasz to auto albo nie, bardzo mało osób jest gdzieś pośrodku. Cóż widac założenie przy projektowaniu udało się zrealizować.

Design E60 jest szalenie oryginalny, ale auto optycznie wygląda ciężko, jakby było otyłe. W F10 BMW wróciło do smukłej linii sedana i od razu stał się on hiciorem.

Natomiast co do silników, to też jestem fanem tego trzylitrowego biturbodiesela ;)

jarek76
24-05-2010, 08:37
Jak myślicie - ile minimalnie trzeba mieć na zadbany w miarę nie zajechany egzemplarz? Może być compact, może być sedan.


To zależy czy chcesz klekota czy benzynę a najwięcej od stanu i rocznika. Myślę że bez 10.000 to nawet nie ma co szukać :)

Imago
24-05-2010, 08:48
To zależy czy chcesz klekota czy benzynę a najwięcej od stanu i rocznika. Myślę że bez 10.000 to nawet nie ma co szukać :)
Szczerze mówiąc nie wiem dokładnie. ;) ALF narzeka na klekoty, ty masz klekota, ja lubię klekoty ale nie wiem czy w BMW klekot będzie dobry. :)
Chciałabym jakiś zadbany egzemplarz, bo nie chcę jeździć trumną na kółkach. ;) Wbrew pozorom chciałabym jeszcze trochę pożyć. ;)
Czyli muszę poczekać aż tata będzie mógł wziąć większą pożyczkę i łapać zlecenia gdzie się da, żeby sobie uzbierać jak najwięcej - dzięki. :)
A co w ogóle byście polecali takiemu indywiduum jak ja, wiedząc że to ma być pierwsze auto? Warunek jeden - ja chcę BMW i uparta jestem, więc możecie sobie darować odradzanie. ;)

Rafał_Sz
24-05-2010, 09:10
Szczerze mówiąc nie wiem dokładnie. ;) ALF narzeka na klekoty, ty masz klekota, ja lubię klekoty ale nie wiem czy w BMW klekot będzie dobry. :)
Chciałabym jakiś zadbany egzemplarz, bo nie chcę jeździć trumną na kółkach. ;) Wbrew pozorom chciałabym jeszcze trochę pożyć. ;)
Czyli muszę poczekać aż tata będzie mógł wziąć większą pożyczkę i łapać zlecenia gdzie się da, żeby sobie uzbierać jak najwięcej - dzięki. :)
A co w ogóle byście polecali takiemu indywiduum jak ja, wiedząc że to ma być pierwsze auto? Warunek jeden - ja chcę BMW i uparta jestem, więc możecie sobie darować odradzanie. ;)
Basiu, dla Ciebie BMW to chyba tylko 3, benzynka z nie za dużym silnikiem. Problem w tym, że 99,99 takich "trójek" nadaje się tylko na złom. W ogóle znaleźć niezarżnięte BMW graniczy z cudem. Sam szukałem auta pół roku. Koszty utrzymania też mają znaczenie. Moje BMW, choć kupione od pierwszego właściciela, z książką serwisową "do końca" (sprawdzona w serwisie, sporo książek dołączanych do auta to fikcja) także wymaga pewnych nakładów. A to tylne amortyzatory, a to olej, a to coś tam jeszcze. No ale ja mam pewnego zajoba na punkcie aut. Albo moja furka jest w stanie perfekcyjnym, albo w ogóle jej nie ma. :) Jak jeździ i wygląda moje autko wiesz. Mimo wszystko zostawiłem sobie margines bezpieczeństwa w postaci 10 000 na wszelki wypadek, bo nigdy nie odważył bym się kupować auta "na styk". W używane, sprawne w 100% nie wierzę. Jednak śmiganie prawie 300 konnym autkiem i przyjemność z tego wynikająca jest bezcenna. To po prostu inny świat. :)

Imago
24-05-2010, 09:22
Tak właśnie myślałam :)
Nie nastawiam się na znalezienie od razu :)
Najpierw i tak muszę uzbierać jak najwięcej, żeby było jak mówisz nie tylko na auto ale i na całą resztę :)
W każdym razie też mam swojego "zajoba" :)
Jeden z jego powodów wynika z tego:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images48.fotosik.pl/297/1ac356f874199d42.jpg)
:mrgreen: (pokazuję foto, bo co innego jak o tym mówię a co innego zobaczyć zdjęcie dowodu ;))
Za wszystkie już dane i te przyszłe rady bardzo dziękuję :)
Będę zbierać pieniądze i dowiadywać się jak najwięcej, żeby nie być jełopem ;) a jak przyjdzie co do czego, to mam nadzieję że kiedyś (oby za mniej niż 10 lat) wam się pochwalę nabytkiem :) (przedtem pewnie poproszę was o pomoc w szukaniu :cool:)

sibelio
24-05-2010, 09:43
Design E60 jest szalenie oryginalny, ale auto optycznie wygląda ciężko, jakby było otyłe. W F10 BMW wróciło do smukłej linii sedana i od razu stał się on hiciorem.

Natomiast co do silników, to też jestem fanem tego trzylitrowego biturbodiesela ;)

E60 nie jest otyłe tylko budzi respekt.
F10 wyglada już tak "dziewczęco", ładognie, przyjemnie, zero zadziorności i charakteru.
Miekkie i miłe, okrągłe.
Błe.

a E60 też jest hiciorem - wystarczy spojrzeć ile sie tego buja po drogach.
natomiast F10 mało widzialem, mimo że już są od jakiegoś czasu na drodze.

Imago
24-05-2010, 10:40
Hm. Mam jeszcze kilka pytań. Naiwnych pewnie ale jak ktoś nie ma doświadczenia w temacie, to może sobie zadawać pytania jakie chce. :cool:
Jak właściwie szukać auta tak, żeby zrobić to dobrze (ogłoszenia to jedno ale jak odczytywać takie ogłoszenia, żeby zrobić wstępny odsiew)? Na co zwracać uwagę? I tak daaalej.
I jeszcze jedno: niby wiem czym się różni tylni napęd od przedniego, ale interesuje mnie ta bardziej praktyczna strona. Jak się jeździ tylnonapędowcem?

Dziękując za uwagę podpisuje się blondynka (ciemna). :twisted:

P.S. A może znacie literaturę typu "BMW od podstaw dla blondynek i innych żółtodziobów"? ;)

Rafał_Sz
24-05-2010, 11:07
Hm. Mam jeszcze kilka pytań. Naiwnych pewnie ale jak ktoś nie ma doświadczenia w temacie, to może sobie zadawać pytania jakie chce. :cool:
Jak właściwie szukać auta tak, żeby zrobić to dobrze (ogłoszenia to jedno ale jak odczytywać takie ogłoszenia, żeby zrobić wstępny odsiew)? Na co zwracać uwagę? I tak daaalej.
I jeszcze jedno: niby wiem czym się różni tylni napęd od przedniego, ale interesuje mnie ta bardziej praktyczna strona. Jak się jeździ tylnonapędowcem?

Dziękując za uwagę podpisuje się blondynka (ciemna). :twisted:

P.S. A może znacie literaturę typu "BMW od podstaw dla blondynek i innych żółtodziobów"? ;)Pierwsza podstawowa zasada przy kupnie auta: Wszyscy kłamią.

Tylny napęd wymaga nieco więcej uwagi od kierowcy dając w zamian dużo zabawy.

A tu twoje nowe ulubione forum: http://www.bmw-klub.pl/forum/index.php

Czornyj
24-05-2010, 11:29
E60 nie jest otyłe tylko budzi respekt.
F10 wyglada już tak "dziewczęco", ładognie, przyjemnie, zero zadziorności i charakteru.
Miekkie i miłe, okrągłe.
Błe.

a E60 też jest hiciorem - wystarczy spojrzeć ile sie tego buja po drogach.
natomiast F10 mało widzialem, mimo że już są od jakiegoś czasu na drodze.

F10 jest smukłe i dynamiczne, ewidentny powrót do dyskretnej elegancji E39. E60 jest muskularne i optycznie przyciężkawe, a jego "inność" jest zbyt nachalna i szpanerska.

Nie mówię tutaj o tym, co się widuje na ulicach (na ulicach to się widuje przede wszystkim stare BMW, bo na takie stać Polaków), tylko o wynikach sprzedaży - a te w przypadku F10 są ponoć zaskakująco dobre...

Imago
24-05-2010, 11:50
Pierwsza podstawowa zasada przy kupnie auta: Wszyscy kłamią.
Tata ostatnio przypomniał mi tekst z 40latka, mówiący o tym, że do kupna auta potrzebny jest "anty-picer" (czyli ktoś kto umie odróżnić kłamstwo od prawdy itp). :lol:

Tylny napęd wymaga nieco więcej uwagi od kierowcy dając w zamian dużo zabawy.
No właśnie - na czym polega to więcej uwagi (nie umiem wyjaśnić o co mi chodzi)?

A tu twoje nowe ulubione forum: http://www.bmw-klub.pl/forum/index.php
O bardzo dziękuję zaraz się zabiorę za "lekturę". :D

hubik
24-05-2010, 12:00
Tata ma rację - do kupowania używanego auta najlepiej zaprosić (jeśli się takowego rzecz jasna posiada) zaprzyjaźnionego handlarza samochodami. Warto również mieć taki mały przyrząd, o nazwie czujnik grubości lakieru. Choć często na jego widok, sprzedawcy robią się bardzo nerwowi... ;)

Imago
24-05-2010, 12:38
Ależ ja wiem, że ma rację :)
Problem polega na tym, że rodzice nie mają prawa jazdy, ani tym bardziej doświadczenia w kupowaniu samochodów - tym bardziej używanych - a co za tym idzie nie mamy takich znajomych "anty-picerów" :(
Nie licząc mieszkającego w Lublinie brata, jestem jedyną posiadaczką prawa jazdy w domu - bo skoro nie jeżdżę to kierowcą siebie nazywać nie powinnam ;)
Dlatego zadaję takie pytania ;)

Czornyj
24-05-2010, 12:48
No właśnie - na czym polega to więcej uwagi (nie umiem wyjaśnić o co mi chodzi)?

Auto jest nadsterowne na śliskich, mokrych, zaśnieżonych i oblodzonych nawierzchniach i łatwiej zaliczyć "bączka". Tylny napęd jest idealny w piekielnie mocnych autach, dla wytrawnych kierowców z zacięciem do b. agresywnej jazdy i techniką szlifowaną pod okiem instruktora na torze wyścigowym - dla przeciętnych śmiertelników ma więcej wad niż zalet.

Bardzo zabawne były wyniki ankiety przeprowadzonej wśród posiadaczy BMW serii 1 - 80% z nich była święcie przekonana, że jest to autko... przednionapędowe :lol:

Rafał_Sz
24-05-2010, 12:59
No właśnie - na czym polega to więcej uwagi (nie umiem wyjaśnić o co mi chodzi)?

Nie wiem czy na kursie uczono Cię o podsterowności i nadsterowności, pewnie nie... więc poczytaj sobie to: (tylny napęd = nadsterowność) http://www.motofakty.pl/artykul/pod_i_nadsterownosc.html

Oczywiście większość współczesnych aut ma system kontroli trakcji która za wszelką cenę nie dopuszcza do utraty panowania nad autem, jednak jeśli przekroczysz granicę którą wyznaczają prawa fizyki to żadna elektronika Ci nie pomoże.

Osobiście rzadko kiedy wyłączam elektronikę, jednak jeśli już to się dzieje, to dodatkowo skrzynię biegów daję na tryb sportowy i zaczyna się zabawa. Uprzedzając ewentualne baty, dodam, że robię to tylko jak są ku temu zdroworozsądkowe warunki. Silenie się na mistrza driftu w normalnym ruchu to debilizm.


EDIT

Czornyj mnie nieco uprzedził, ale i tak sobie zobacz ten link. Jazdę tylnonapędowcem można porównać do jazdy na motocyklu. Te same błędy powodują te same skutki. Tyle, że autem się nie pochylasz. :)

P.S. Na 100% jesteś pewna, że chcesz jako pierwsze autko BMW?

Imago
24-05-2010, 13:07
Czornyj mnie nieco uprzedził, ale i tak sobie zobacz ten link. Jazdę tylnonapędowcem można porównać do jazdy na motocyklu. Te same błędy powodują te same skutki. Tyle, że autem się nie pochylasz. :)

P.S. Na 100% jesteś pewna, że chcesz jako pierwsze autko BMW?
Dobrze, że podałeś link, bo właśnie miałam pytać o tę nadsterowność. :lol:
Porównanie do motocykla niestety do mnie nie trafia, bo nigdy nim nie jechałam nawet jako pasażer, więc nie umiem sobie wyobrazić o czym piszesz. :)

Na 99.9% jestem przekonana. Mogłoby być inne ale skoro i tak chcę mieć BMW (Porsche Carrera też mi się marzy :twisted:) , to wolałabym nie musieć się przestawiać z przedniego napędu na tylny a uczyć od razu na "docelowym". :)
A boję się kupować "malucha", bo w większym aucie mam jednak większe szanse przy - odpukać i splunąć - ewentualnym "bliższym spotkaniu". ;)

Rafał_Sz
24-05-2010, 13:13
To musisz określić w pierwszej kolejności budżet na samo auto. Potem dolicz koszty poprawek auta, ubezpieczenia, rejestracji i eksploatacji. Dopiero jak bedziesz miała gotową sumę, to możesz rozpocząć poszukiwania. Inaczej będziemy rozmawiać o niczym. ;)

Imago
24-05-2010, 13:15
Ależ ja wiem, że na razie czeka mnie "ciułanie" a szukanie później. :)
Chcę po prostu wcześniej dowiedzieć się jak najwięcej zamiast "bezczynnie czekać". :)
A że leniwa ze mnie bestyjka, to poszłam po najmniejszej linii oporu i postanowiłam spytać was - forumowych "maniaków" beemek. ;)

Tr0n
24-05-2010, 13:19
Szczerze mówiąc nie wiem dokładnie. ;) ALF narzeka na klekoty, ty masz klekota, ja lubię klekoty ale nie wiem czy w BMW klekot będzie dobry. :)
Chciałabym jakiś zadbany egzemplarz, bo nie chcę jeździć trumną na kółkach. ;) Wbrew pozorom chciałabym jeszcze trochę pożyć. ;)
Czyli muszę poczekać aż tata będzie mógł wziąć większą pożyczkę i łapać zlecenia gdzie się da, żeby sobie uzbierać jak najwięcej - dzięki. :)
A co w ogóle byście polecali takiemu indywiduum jak ja, wiedząc że to ma być pierwsze auto? Warunek jeden - ja chcę BMW i uparta jestem, więc możecie sobie darować odradzanie. ;)

Alf nie narzeka na klekoty tylko ich nie uznaje w swoim aucie.

Diesel w BMW jest bardzo dobry - ale mówię o dieslach od 2002 roku (common rail). Przy zakupie auta ważne jest uzmysłowienie sobie kilku rzeczy.
1. Nie ma okazji - zwłaszcza tych cenowych
2. Lepiej kupić auto bezpośrednio z Europy Zachodniej - lepszy stan dróg, inne serwisowanie,
3. Kupować auto tylko z pełną historią
Diesel czy benzyna
Mam obecnie oba i muszę przyznać, że oba maja swoje wady i zalety. Diesel przejeżdża 900-1200 km na jednym tankowaniu, benzyna (co prawda 3 litry) 500-600 km na jednym tankowaniu. Przy dieslu trzeba szybko zmieniać biegi 1-3, za to od 3 jest prawie jak w automacie, duży moment powoduje, że nie trzeba często zmieniać biegów. Kolejna sprawa to paliwo - łatwiej jest mieszać olej napędowy z olejem opałowym. Dlatego ja w Polsce tankowałem tylko na stacjach Shell. Zimą diesel dłużej się nagrzewa, więc jak ktoś jeździ krótkie odcinki to lepiej benzyna. Za to w trasie diesel jest oszczędny, ma wystarczający zapas mocy i ma fantastyczny zasięg. Jest to więc osobista preferencja, każda właściwie jest dobra, wszystko zależy ile km rocznie planuje się jeździć, krótkie czy długie odcinki i jak ważna jest ekonomia w użytkowaniu auta. W benzynie wymianę oleju mam co 15 tyś km w dieslu co 30 tyś

kuba_rsx
24-05-2010, 13:21
Problem to dopiero będziesz mieć jak kupisz beemkę a potem po paru latach trzeba będzie wsiąść w inne auto :D (tj np jakieś francuskie) to pierwsza myśl jaka ci przyjdzie do głowy "co to za g.... ??!!!" :D

Imago
24-05-2010, 13:34
Ja już mam problem - bmki ALFa i RSZ mają tak wygodne fotele i ogólnie jeździ się nimi tak fajnie (mówię z perspektywy pasażera), że na wspomnienie o nich nie chce mi się wsiadać do innych aut :lol:
Poza tym od kiedy uświadomiłam sobie ten "myk" dotyczący moich inicjałów zawsze gdzieś we mnie tkwiła chęć posiadania BMW bo jak już wspomniałam naprawdę podoba mi się ogólna stylistyka nadwozia, a skoro już mam prawo jazdy, to nie zamierzam marnować życia na jeżdżenie czym innym :lol: (poza Porsche Carrera naturalnie :cool:), więc jeśli oznacza to dłuższe czekanie spowodowane potrzebą uzbierania większej kwoty, to jestem na to gotowa :)

Podpisano: urodzona obsesjonistka a w dodatku blondynka :twisted:

sibelio
24-05-2010, 13:41
Tata ma rację - do kupowania używanego auta najlepiej zaprosić (jeśli się takowego rzecz jasna posiada) zaprzyjaźnionego handlarza samochodami. Warto również mieć taki mały przyrząd, o nazwie czujnik grubości lakieru. Choć często na jego widok, sprzedawcy robią się bardzo nerwowi... ;)


ja sobie nie wyobrażam kupować auta bez czujnika.
generalnie pozwala oszczedzic sporo czasu, warto mieć w miarę dobry.

Reakcje ludzi w komisach jak się wchodzi i zaczyna od mierzenia lakieru - usmiech się przeradza w minę która lekko się robi dziwna i zmartwiona a wzrok też jakiś dziwny się im staje nie wiedziec czemu :D
czyżby się czegoś bali? :D


A tak wracając do BMW - czasem mam ochote je demolować.
Tzn jak widzę wieśniaka co ma 318 albo 520 i wszędzie znaczek M-power w widocznych miejsciach i 4 rury z tyłu
to mam ochotę to im pourywać wszystko, taki widok powoduje u mnie natychmiastowy przyrost cisnienia.

Imago
24-05-2010, 13:44
A tak wracając do BMW - czasem mam ochote je demolować.
Tzn jak widzę wieśniaka co ma 318 albo 520 i wszędzie znaczek M-power w widocznych miejsciach i 4 rury z tyłu
to mam ochotę to im pourywać wszystko, taki widok powoduje u mnie natychmiastowy przyrost cisnienia.
tu się zgodzę - bmki mają taką ładną stylistykę, że zbrodnią jest cokolwiek w nich zmieniać :)

Rafał_Sz
24-05-2010, 13:50
A tak wracając do BMW - czasem mam ochote je demolować.
Tzn jak widzę wieśniaka co ma 318 albo 520 i wszędzie znaczek M-power w widocznych miejsciach i 4 rury z tyłu
to mam ochotę to im pourywać wszystko, taki widok powoduje u mnie natychmiastowy przyrost cisnienia.

A ja mam ochotę nakleić na swoje V8 (w tej chwili fabrycznie nie ma żadnych oznaczeń) 1.4 D. Tak dla hecy. :mrgreen:

ALF
24-05-2010, 14:38
A ja mam ochotę nakleić na swoje V8 (w tej chwili fabrycznie nie ma żadnych oznaczeń) 1.4 D. Tak dla hecy. :mrgreen:

Dałeś czadu :D

Imago...kupno trójki, to marzenie ściętej głowy...kupno niezajechanej za niewielką kasę. Natomiast można łatwiej kupić starsze egzemplarze piątek - takich jak moja granatowa. Nadwozie E34 jest klasycznie piękne i jeszcze długo będzie takim klasykiem. Silnik M50 jest nie do zajechania jeśli się go nie żyłuje. Cena takiego autka może być w granicach 5-8 tys.

Imago
24-05-2010, 14:53
I to jest myśl optymistyczna :)

ALF
24-05-2010, 15:18
Choćby taka
KLIK (http://www.allegro.pl/item1035886134_bmw_520i_24v_150km.html#gallery)

kuba_rsx
24-05-2010, 15:21
Ja tam polecam jednak z 6cylindrowym motorem ;) i po liftingu. Tylko takie nie dojechane znacznie trudniej znaleźć.

Imago
24-05-2010, 15:22
Choćby taka
KLIK (http://www.allegro.pl/item1035886134_bmw_520i_24v_150km.html#gallery)
Mniam. :mrgreen:
Ale powoli. Kasa musi się uzbierać a to potrwa co najmniej do stycznia jeśli nie dłużej... :(
Najpierw chcę się o bmkach i tylnym napędzie dowiedzieć jak najwięcej. :)

Rafał_Sz
24-05-2010, 15:46
Mniam. :mrgreen:
Ale powoli. Kasa musi się uzbierać a to potrwa co najmniej do stycznia jeśli nie dłużej... :(
(...)
Ile masz nerek?
Bo BMW ma dwie...
:)

Imago
24-05-2010, 15:48
Haha :lol: aż tak zdesperowana nie jestem ;)

ALF
24-05-2010, 16:32
Tylny napęd - łatwiej wpada w poślizg, łatwiej z niego wyprowadzić...przedni, trudniej w obu przypadkach :)
Większa wygoda jazdy, większa kultura prowadzenia, lepszy start...wadą jest wystająca wewnątrz obudowa przeniesienia napędu.

Rafał_Sz
24-05-2010, 16:35
Do zalet tylnego tylnego napędu można jeszcze dodać zdecydowanie mniejszy promień zawracania i brak problemu z przeniesieniem dużych mocy na koła (brak przegubów pracujących pod dużym kątem). A także lepsze rozłożenie masy - dyferencjał i półosie są przerzucone na tył, a to troszkę waży.

andrzej_laskowski
24-05-2010, 18:22
Do zalet tylnego tylnego napędu można jeszcze dodać zdecydowanie mniejszy promień zawracania i brak problemu z przeniesieniem dużych mocy na koła (brak przegubów pracujących pod dużym kątem). A także lepsze rozłożenie masy - dyferencjał i półosie są przerzucone na tył, a to troszkę waży.

Hehe... dzieci, dzieci ilu z Was to wykorzysta, ilu to w ogóle rozumie co za różnica która strona ile waży?
Poza tym 80% beemek w naszym kraju ma 150 (lub mniej) koników z dieselka, (ew zagazowane rzędówki) więc szaleństwa z jazdy sportowej może sobie między bajki włożyć.
A nawet jak ktoś ma te 200 koników z trzylitrówki, to konia z rzędem temu kto się pobawi kilka razy w pseudodriftowanie i przy tym nie zrujnuje budżetu domowego.
Wierzcie mi wiem co piszę bo sam to przerabiałem, co sie o mało rozwodem nie skończyło po dwóch kompletach opon w miesiącu. Używanych 16-stek!! Co wystarczyło na dwa dni zabawy po 2-3 godzinki.
No chyb a ze kogos stać.

Za to każdego może spotkać taka zima jak ostatnio.:/ I wówczas napęd z tyłu bokami Wam powychodzi.
No chyba że ktoś lubi wozić trelinkę w bagażniku, co i tak często nie pomaga.
I dziś zarówno ja jak i mój brat właśnie zmieniamy swoje bejce.
Na E90 4x4.:)


ZIMA Z TYLNYM NAPĘDEM? NIGDY WIĘCEJ.

Rafał_Sz
24-05-2010, 18:48
Hehe... dzieci, dzieci ilu z Was to wykorzysta, ilu to w ogóle rozumie co za różnica która strona ile waży?
Poza tym 80% beemek w naszym kraju ma 150 (lub mniej) koników z dieselka, (ew zagazowane rzędówki) więc szaleństwa z jazdy sportowej może sobie między bajki włożyć.
A nawet jak ktoś ma te 200 koników z trzylitrówki, to konia z rzędem temu kto się pobawi kilka razy w pseudodriftowanie i przy tym nie zrujnuje budżetu domowego.
Wierzcie mi wiem co piszę bo sam to przerabiałem, co sie o mało rozwodem nie skończyło po dwóch kompletach opon w miesiącu. Używanych 16-stek!! Co wystarczyło na dwa dni zabawy po 2-3 godzinki.
No chyb a ze kogos stać.

Za to każdego może spotkać taka zima jak ostatnio.:/ I wówczas napęd z tyłu bokami Wam powychodzi.
No chyba że ktoś lubi wozić trelinkę w bagażniku, co i tak często nie pomaga.
I dziś zarówno ja jak i mój brat właśnie zmieniamy swoje bejce.
Na E90 4x4.:)


ZIMA Z TYLNYM NAPĘDEM? NIGDY WIĘCEJ.
A kto napisał, że tylny napęd jest lepszy? Ma swoje zalety i wady tak samo jak auto ciągnięte za ryj.

"I dziś zarówno ja jak i mój brat właśnie zmieniamy swoje bejce.
Na E90 4x4" - wystarczy, że zrobicie mocną "czołówkę", będzie jedna, ale 4 X 4. :)

A napęd 4X4 jest dla mięczaków! :mrgreen:

;)

Tr0n
24-05-2010, 19:52
Hehe... dzieci, dzieci ilu z Was to wykorzysta, ilu to w ogóle rozumie co za różnica która strona ile waży?
Poza tym 80% beemek w naszym kraju ma 150 (lub mniej) koników z dieselka, (ew zagazowane rzędówki) więc szaleństwa z jazdy sportowej może sobie między bajki włożyć.
A nawet jak ktoś ma te 200 koników z trzylitrówki, to konia z rzędem temu kto się pobawi kilka razy w pseudodriftowanie i przy tym nie zrujnuje budżetu domowego.
Wierzcie mi wiem co piszę bo sam to przerabiałem, co sie o mało rozwodem nie skończyło po dwóch kompletach opon w miesiącu. Używanych 16-stek!! Co wystarczyło na dwa dni zabawy po 2-3 godzinki.
No chyb a ze kogos stać.

Za to każdego może spotkać taka zima jak ostatnio.:/ I wówczas napęd z tyłu bokami Wam powychodzi.
No chyba że ktoś lubi wozić trelinkę w bagażniku, co i tak często nie pomaga.
I dziś zarówno ja jak i mój brat właśnie zmieniamy swoje bejce.
Na E90 4x4.:)


ZIMA Z TYLNYM NAPĘDEM? NIGDY WIĘCEJ.

Nie rozumiemy, ale fajnie brzmi, podobnie jak magiczne 4x4. Dobrze, że mi napisałeś że po dwóch kompletach opon rozwód grozi - i to używanych 16tek. Nie pytam co grozi przy zmianie auta - bałbym się usłyszeć odpowiedź. Zima faktycznie była ciężka, musiałem ominąć sporo aut z przednim napędem które nie mogły podjechać pod górkę i jeszcze sporo tych które kupują używane opony i myślą, że mogą pseudodriftować (zimą zawsze łatwiej z tym dieslem i 150km). No ale teraz jak już liście z drzew zaczynają spadać to bez 4x4 nie da się jeździć.

ALF
24-05-2010, 22:12
ZIMA Z TYLNYM NAPĘDEM? NIGDY WIĘCEJ.

I Ty piszesz o drifcie??? Wybacz, ale to świadczy wyłącznie o tym, że nie potrafisz wykorzystać zalet tylnego napędu. Od 30 lat (z dwuletnią przerwą na przedni) jeżdżę tylnonapędowcami. Mieszkam w górach, gdzie zimy są ciekawsze niż w mieście :) i w życiu na przedni napęd bym się nie zamienił!
Owszem wykorzystuje zarówno lepszy rozkład mas, jak i większą kulturę jazdy. Może część nie zdaje sobie z tego sprawy, ale to wykorzystuje. 150 koników, to już w zupełności wystarczająca moc dla sedana, i do codziennej jazdy, i wakacyjnych wojaży. Auta do szaleństw nie nadają się do użytku codziennego już choćby z racji wyposażenia, zabezpieczeń itd. My mówimy o autach dla ludzi, którzy lubią czuć moc, ale cenią sobie wygodę i komfort podróży.

Strus
25-05-2010, 19:43
A napęd 4X4 jest dla mięczaków! :mrgreen:

;)

IM (http://www.wrc.com/jsp/index.jsp?lnk=500) to powiedz :mrgreen: :mrgreen:




I wówczas napęd z tyłu bokami Wam powychodzi.
.

Ale kiedy wlasnie bokami jest fajnie :mrgreen:

Dorian
25-05-2010, 21:18
No a na E39 ile trzeba mieć żeby kupić niezajechaną? Bo intensywnie myślę od kilku dni nad 523i sedan, ale nie wiem czy po sprzedaży Passata będzie mnie stać na kupno tego autka. Ceny wahają się od ~10tys. zł do ~20tys. zł za roczniki 96-97... Nie oczekuję ideału bo się nie da, auto ma tylko (albo aż?) jeździć. ;) Silnik taki a nie inny bo na utrzymanie 2.8 albo czegoś większego nie będzie mnie chyba stać.

ALF
25-05-2010, 22:21
Problem w tym, że 523 to zwykła 2,0 ale pali wcale nie dużo mniej niż 4,4 :D
2,0 pali w trasie 9,5-10,5, zaś w mieście 13-14.
4,4 pali w trasie 10-11, zaś w mieście 14-18
Silniki BMW, zwłaszcza te trwałe, świetnie się zagazowują pod warunkiem zrobienia gazu u dobrego gazownika.

sheva
25-05-2010, 22:34
koszty eksploatacji tego 523 wcale nie są większe niż 328 np! Jak Cie stać kupić 328 to ja bym sobie nie żałował!
Alf ma racje... jak zwykle :D

Dorian
25-05-2010, 23:22
Jak bym kupił 4,4 (marzenie :)) to by mnie rodzice z domu wyrzucili razem z autem i powiedzieli, że tego utrzymywać to oni nie będą. :mrgreen: Ale może faktycznie lepsze będzie 2.8? Ile to to pali w mieście? Co do 328 - z trójek jeśli bym miał kupować to E46, E36 jakoś mi nie odpowiada. Natomiast E46 jest już chyba jednak sporo droższa od E39? Ale powiedzcie mi czy z kwotą około 15-16tys na auto jest w ogóle sens pchać się w BMW? Passat mi właściwie odpowiada, ale chciałbym jednak coś z tylnym napędem i do tego w miarę mocnego. ;)

ALF
25-05-2010, 23:29
To może poszukaj E34 525i...prawie 200 koników, pali minimalnie więcej niż 2,0. Tylko na takie autko trzeba trochę zapolować. Kupisz w okolicach 6-10tys. Resztę dołożysz do zmiany płynów i ewentualne wymiany klocków i takie tam różności.

Rafał_Sz
26-05-2010, 08:53
88
(...)
Silniki BMW, zwłaszcza te trwałe, świetnie się zagazowują pod warunkiem zrobienia gazu u dobrego gazownika. To samo powiedział mi ostatnio nasz miejscowy gazownik (była gorzelnia). Mówił, ze robił gaz w dwóch V8 i sprawuje się rewelacyjnie. Są tylko 3 problemy.
1. Koszt. Instalacja ostatniej generacji ze zbiornikiem 60 L w miejsce koła zapasowego kosztuje 4000.
2. Zbiornik w autach z NIVO blokuje dostęp do sterownika systemu samopoziomowania.
3. Czysta dusza V8 zostaje nieco skalana.

Poza tym czysty zysk...

Jak bym kupił 4,4 (marzenie :)) to by mnie rodzice z domu wyrzucili razem z autem i powiedzieli, że tego utrzymywać to oni nie będą. :mrgreen: Ale może faktycznie lepsze będzie 2.8? Ile to to pali w mieście? Co do 328 - z trójek jeśli bym miał kupować to E46, E36 jakoś mi nie odpowiada. Natomiast E46 jest już chyba jednak sporo droższa od E39? Ale powiedzcie mi czy z kwotą około 15-16tys na auto jest w ogóle sens pchać się w BMW? Passat mi właściwie odpowiada, ale chciałbym jednak coś z tylnym napędem i do tego w miarę mocnego. ;)
4.4 nie jest taki straszny jak go malują. Może się da przekonać rodziców? ;)

Boryszuk
26-05-2010, 09:22
Problem w tym, że 523 to zwykła 2,0 ale pali wcale nie dużo mniej niż 4,4 :D


A czy przypadkiem 523 to nie jest 2.5l? Kumpel taką sobie kiedyś kupił (ze 3 lata temu?) i się zdziwił przy ubezpieczeniu.

EDIT: No właśnie, tak mi się wydawało (http://pl.wikipedia.org/wiki/BMW_E39#Silniki)

sheva
26-05-2010, 11:13
no jest 2,5 ale silnik starszej generacji niż 525 :)

Akim
26-05-2010, 13:05
523i w e39 to m52b25 170 okrojene z mocy na rzecz emisji spalin.

btw. przywitałem się w odpowiednim dziale a tu zabieram głos bo jestem chorobliwie zakochany w tej marce czego potwierdzeniem może być moje e34 540iA:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/DSC_0934-1.jpg
źródło (http://i819.photobucket.com/albums/zz119/kamils13/DSC_0934.jpg)

Rafał_Sz
26-05-2010, 13:13
@Akim witamy! :)

Piękna furka.

ALF
26-05-2010, 13:26
No to trafiłeś w odpowiednie miejsce...cyfra 540 robi tu karierę :D

Rafał_Sz
27-05-2010, 07:50
A w moim dupowozie po 7 tys. km od zakupu pojawiła się pierwsza poważna awaria! Przepaliła się żaróweczka od podświetlenia tablicy rejestracyjnej. :lol:

ALF
27-05-2010, 11:28
Trzeba było holować? ;)

Rafał_Sz
27-05-2010, 13:32
Ciężko było, ale jakoś się doturlałem. Od tamtej pory mam taki szacun na dzielnicy, że ho ho !
:);)

ALF
27-05-2010, 20:28
Ty się przyznaj, że ten szacun to od ryku silnika i kręcenia bączków ;)

Imago
27-05-2010, 22:54
Poszedł bokiem, spalił 2 komplety opon, wykorzystał dobry rozkład masy i mu ta żarówka z wrażenia zgasła :mrgreen:









;)

grissley
28-05-2010, 01:12
Zgłaszam się do klubu :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img16.imageshack.us/img16/5227/dsc0044fins.jpg)



Może nie róbmy sobie jaj - mocna beja do setki zbiera się w 5 sekund, hania - nawet z silnikiem od wiertarki dentystycznej - nie ma wielkich szans.

Ostatnio ktoś na forum narzekał, że jego 540i spod świateł hance nie podołała...
Mała masa to przy starcie spora przewaga - np takie Uno 1.4 jest bardzo trudnym przeciwnikiem na pierwszych parudziesięciu metrach ;-)



To samo dotyczy E39 540...znajomi przestrzegali mnie, że to jakaś masakra, a okazało się, że wcale nie taka straszna. Kupiłem za 20 000...dołożyłem do tego trochę (wymiana płynów i paru dupereli). Spalanie 10,2 (trasa na Hel), średnio 10,5 trasa (dynamicznie, ale bez szaleństwa); miasto/wieś 14-16; zima 16,5.

Coś oszukujesz chyba z tym spalaniem - ja mam takie w 530i...
A co do kosztów - sprzęgło, tarcze, klocki, zawias, olej, świece, spalanie.
"Troszkę" wyższe te koszty niż w R6 jednak są.