PDA

Zobacz pełną wersję : Kwbmwfn - Klub Właścicieli BMW Forum Nikoniarze



Strony : 1 2 3 4 5 [6] 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20

velaskez
12-12-2011, 20:40
Wnętrze jest miodne, widzieliście z tyłu? :D
http://exoticcars.pl/aktualnosci/bmw-6-gran-coupe-nowe-rozdanie/
Ale z zewnątrz...jak rsz powiedział: Hooydonk się skończył.

Rafał_Sz
12-12-2011, 21:09
Nie ocenia się ludzi po pozorach ani po wyglądzie, ale czy naprawdę on może stworzyć coś na miarę M5 E39? :D


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.topgear.com/content/features/stories/2005/02/stories/07/images/2/large.jpg)

ALF
12-12-2011, 22:14
Nie ocenia się ludzi po pozorach ani po wyglądzie, ale czy naprawdę on może stworzyć coś na miarę M5 E39? :D

Jak się czego nawącha ;)

sibelio
12-12-2011, 22:47
Pierwszy projekt Hooydonka który sprawił że moje serce szybciej zabiło, mocny, agresywny, przepiękny,
tylko czemu dopiero teraz???

Jacek_Z
12-12-2011, 23:27
Mi się tył w nowych nie podoba. Podobał się w E34 - tam z kolei przód nie był ładny. W nowych podoba mi się nos :) i sylwetka z boku.
Ale podobać to ma się prowadzenie tego auta :)

Rafał_Sz
12-12-2011, 23:56
Dla mnie to jest ideał: :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://c.wrzuta.pl/wi10342/48bc73b5000850c9484d9174/bmw_m5_e39)

velaskez
13-12-2011, 00:40
A dla mnie to:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/12/bmw2002tii-1.jpg
źródło (http://www.bmwpassion.fr/images/bmw-2002tii.jpg)

Czornyj
13-12-2011, 00:57
Co wy qva wiecie o ideałach? Ideałem to pomykał Marek Hłasko:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/12/5983755979_afa4777622-1.jpg
źródło (http://farm7.static.flickr.com/6013/5983755979_afa4777622.jpg)

slivus
13-12-2011, 01:05
to też niczego sobie :)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/12/E94-1.jpg
źródło (http://www.stanceworks.com/wp-content/uploads/2011/07/E9-4.jpg)

ALF
13-12-2011, 05:13
E34 jest najładniejsze.

Strus
13-12-2011, 09:59
Nareszcie jakies fajne bumiery :)

elanek
13-12-2011, 11:06
Co wy qva wiecie o ideałach? Ideałem to pomykał Marek Hłasko:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/12/5983755979_afa4777622-1.jpg
źródło (http://farm7.static.flickr.com/6013/5983755979_afa4777622.jpg)

No, to przynajmniej jakoś wygląda.

velaskez
13-12-2011, 13:18
Czorny, wymiotłeś wszechświat.

Tr0n
13-12-2011, 23:20
A dla mnie to:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/12/bmw2002tii-1.jpg
źródło (http://www.bmwpassion.fr/images/bmw-2002tii.jpg)

No to nowa seria 3 jest dla Ciebie, nawiązuje właśnie do tego modelu

Czornyj
14-12-2011, 01:27
Czorny, wymiotłeś wszechświat.
Wszechświat wymiótł hrabia Albrecht on Goertz, ja tylko użyłem wzornictwa 507 jako tromfa - to jeden z najpiękniejszych samochodów świata ;) Swoją drogą miał se ten Hłasko krótkie, ale barwne życie... nie bardzo przypominam sobie jakiegokolwiek innego Polaka, którego piękne, niemieckie aktorki obdarowywałyby szczytowymi osiągnięciami Bayerische Motoren Werke :D


No to nowa seria 3 jest dla Ciebie, nawiązuje właśnie do tego modelu
Nienachalne te nawiązania, ale niech im będzie - i tak mi się podoba :D Jak dla mnie kwintesencją BMW są właśnie rekiny, nigdy nie zapomnę jak "za dziecka" przyjechał do nas mój niegdysiejszy wujo Alois swoim beemwe E23...

velaskez
14-12-2011, 01:45
BMW 507 strasznie przypomina mi Syrenę Sport.

Czornyj
14-12-2011, 02:03
BMW 507 strasznie przypomina mi Syrenę Sport.

507-ka powstała w '56, Syrena Sport - na początku lat sześdziesiątych, więc to raczej SS mogłaby przypominać BMW, a nie vice versa.

wonito
14-12-2011, 11:09
No to nowa seria 3 jest dla Ciebie, nawiązuje właśnie do tego modelu

Jest , jest ewidentnie...
klamka jest w tym samym miejscu, wycieraczki równiez są również dwie, srebrna ramka wokół szyb no i... opony tez są czarne :mrgreen:

stig
14-12-2011, 11:14
Wnętrze jest miodne, widzieliście z tyłu? :D
http://exoticcars.pl/aktualnosci/bmw-6-gran-coupe-nowe-rozdanie/Z tylu wygląda jak Skoda Superb. :)

stig
14-12-2011, 11:15
to też niczego sobie :)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/12/E94-1.jpg
źródło (http://www.stanceworks.com/wp-content/uploads/2011/07/E9-4.jpg)Proporcje sa koszmarne. Jakby 2 slonie na nim przysiadly; jeden na masce, drugi na bagazniku.

Psychotrop
14-12-2011, 12:12
Proporcje sa koszmarne. Jakby 2 slonie na nim przysiadly; jeden na masce, drugi na bagazniku.

wiem, że nie o tym wątek, ale co powiesz o proporcjach tutaj ? :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/12/Jaguar_65_E_Type_Series_1_Red-1.jpg
źródło (http://motolive.pl/wp-content/uploads/2011/11/Jaguar_65_E_Type_Series_1_Red.jpg)

niby koszmarne, a samochód piękny ;)

wonito
14-12-2011, 12:16
a... to jest piekny jaguar :)
i ma idealne proporcje - połowa samochodu przednia maska i druga połowa- cała reszta :)

stig
14-12-2011, 12:23
wiem, że nie o tym wątek, ale co powiesz o proporcjach tutaj ? :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/12/Jaguar_65_E_Type_Series_1_Red-1.jpg
źródło (http://motolive.pl/wp-content/uploads/2011/11/Jaguar_65_E_Type_Series_1_Red.jpg)

niby koszmarne, a samochód piękny ;)Dla niektorych moze piekny, dla mnie koszmarny. :)

Psychotrop
14-12-2011, 12:29
Dla niektorych moze piekny, dla mnie koszmarny. :)

ot i kwestia gustu, powiedział pewien facet całując świnię w d.. ;)

Dyziek
14-12-2011, 12:34
Psycho nie zaśmiecaj nam wątku jakimiś kotami;) hhehe

Dla mnie i tak najfajniejszy jest swój własny:)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img195.imageshack.us/img195/7689/20111213202420.jpg)

ps. z Old wybieram E9 3.0 CSi:) Nawet biegający po nim słoń mi nie przeszkadza:)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/12/800pxBMW2800CS-1.jpg
źródło (http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/a3/BMW2800CS.jpg/800px-BMW2800CS.jpg)

ALF
14-12-2011, 12:38
Wygląda jakby miał się zaraz złamać w połowie ;) Niemniej, itajp to piękny klasyk.
Dla mnie ideałem proporcji jest E34 i Mustang.

Dyziek
14-12-2011, 12:47
Alf E34?;) to szafa na 4 kółkach:)

Rafał_Sz
14-12-2011, 12:54
Alf E34?;) to szafa na 4 kółkach:)
Tekst typu "jak sobie nagrabić w pięć sekund". ;):)

ALF
14-12-2011, 13:00
Tekst typu "jak sobie nagrabić w pięć sekund". ;):)

Dobreeeee :D

Mimo, że akurat mam 540 w E39, a w E34 "tylko" 520, to sylwetka E34 podoba mi się bardziej. Ma tak idealne proporcje, że mimo upływu 20 lat absolutnie nic nie straciła ze swej świeżości :D

spiritwood
15-12-2011, 02:22
Dla mnie ideałem proporcji jest E34 i Mustang.

Nawet jako przechrzta od niedawna (z S4 na typowo emeryckie w moim wydaniu BMW - cóż, starzejemy się) muszę stwierdzić, że jedynym słusznym kształtem nadwozia jest '71 Sting Ray... No nie poradzę nic na to ;)

seler
15-12-2011, 14:28
Panowie, miss-world jest tylko jedna i tu nie ma co wymyślać:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/12/Porsche944SideStripe61191603881-1.gif
źródło (http://forums.pelicanparts.com/uploads11/Porsche944SideStripe61191603881.gif)

Rafał_Sz
15-12-2011, 14:31
Co Ty tu Volkswagena wstawiasz???

;):)

ALF
15-12-2011, 14:34
I to jeszcze brzydala ;)

Boryszuk
15-12-2011, 14:45
I to jeszcze brzydala ;)

Jeśli już to wstawmy coś porządnego ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.autocarstyle.com/wp-content/uploads/porsche-959-new.jpg)

jarek76
15-12-2011, 14:48
Panowie, miss-world jest tylko jedna i tu nie ma co wymyślać:



Masz rację ale złe zdjęcie wstawiłeś :) to jest dobre :)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img2.netcarshow.com/Ford-Mustang_Shelby_GT350_1965_800x600_wallpaper_01.jpg )

Rafał_Sz
15-12-2011, 14:58
A ja oddam swoje BMW i nerkę za to: :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.boydcoddington.com/DesktopModules/Markit.SlideShow/ImageHandler.ashx?img=/Portals/0/SlideShow_Photos/437/mainpghr2.jpg&w=990&h=664&Q=0&PortalID=0)

Dyziek
15-12-2011, 15:05
Alf zaraz wpadnie i posprząta te wasze wynalazki:)

ALF
15-12-2011, 15:07
Masz rację ale złe zdjęcie wstawiłeś :) to jest dobre :)

Tak jest, a tu wersja rodzinna :D


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.carsplanet.tk/resimler/1965-ford-mustang-5-0-station-wagon-2.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.carsplanet.tk/resimler/1965-ford-mustang-5-0-station-wagon-4.jpg)

ALF
15-12-2011, 15:13
Alf zaraz wpadnie i posprząta te wasze wynalazki:)

Eeee, Mustanga nie będę sprzątał. To jest prawdziwy samochód. :D

seler
15-12-2011, 15:23
Panowie, to co wstawiacie jest jak jak modelki z playboja, niby ładne wszyscy sobie lubią popatrzeć ale nikt nie chciałby mieć na własność bo się za bardzo rzuca w oczy.

A 944 jest jak Milla Jovovich nie pręży wielkich piersi ni pośladków, nie rzuca się w oczy ale przyprawia o drżenie serca tych co WIEDZĄ :) Jeszcze piękniejsza jest oczywiście 968 bo ma wieeelkie serce :)

ALF
15-12-2011, 15:27
Panowie, to co wstawiacie jest jak jak modelki z playboja, niby ładne wszyscy sobie lubią popatrzeć ale nikt nie chciałby mieć na własność bo się za bardzo rzuca w oczy.

Ja tam bym chciał, najlepiej z silnikiem 5,0 :D

seler
15-12-2011, 15:37
Ja tam bym chciał, najlepiej z silnikiem 5,0 :D

A to polecam starszą siostrzyczkę 928GTS 5.4L V8 350PS (po uturbieniu duuużo więcej) :)

ALF
15-12-2011, 15:50
A pfujjj, żadnych turbów.
Może być ten - Mustang Shelby GT500 "Eleanor" z 1967r.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/12/800pxShelby_Mustang_GT500_22Eleanor22_19-1.jpeg
źródło (http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/a2/Shelby_Mustang_GT500_%22Eleanor%22_-1967.jpeg/800px-Shelby_Mustang_GT500_%22Eleanor%22_-1967.jpeg)

fotone
15-12-2011, 16:03
A pfujjj, żadnych turbów.
Może być ten - Mustang Shelby GT500 "Eleanor" z 1967r.

Jak z 1967 jak z 2000?? Shelby GT 500 "eleanor" został stworzony tylko i wyłącznie na potrzeby filmu !!

prz3mo
15-12-2011, 16:43
A ja oddam swoje BMW i nerkę za to: :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.boydcoddington.com/DesktopModules/Markit.SlideShow/ImageHandler.ashx?img=/Portals/0/SlideShow_Photos/437/mainpghr2.jpg&w=990&h=664&Q=0&PortalID=0)

Ubolewam, że nie żyję w czasach gdy takie auta jeździły :) Samo piękno, nie to co dzisiejsze bezduszne puszki.

seler
15-12-2011, 16:59
A pfujjj, żadnych turbów.
Może być ten - Mustang Shelby GT500 "Eleanor" z 1967r.




Wszyscy pod wrażeniem "Gone in 60s" :)

velaskez
15-12-2011, 20:35
Ja lubię GT500, ale to że wszystkie GT500 są przerabiane na Eleonory, to jest po prostu szajs.
Bardziej od Eleonor podoba mi się wersja Bullit :-P

A wiecie gdzie Mustang ma akumulator :twisted: ? Będąc w stanach wymieniałem raz, nigdy więcej...

spiritwood
15-12-2011, 21:31
Strzelam że tam, gdzie moja ukochana Corvette. Za oparciem siedzenia pod półką, gdzie ni hu hu nie można się dostać, bo za mało miejsca w środku ;) A te klemy lubią spadać, oj lubią...

1971 Sting Ray

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img593.imageshack.us/img593/7564/1s1165472sm.jpg)

seler
19-12-2011, 10:22
Panowie, jeździł ktoś z Was po nurburgringu? Jest sens się tam pchać gnojowozem na "turistic days"?

velaskez
20-12-2011, 16:16
Mustang ma aku podwieszone w metalowej skrzynce pod tylnym zderzakiem :twisted:

jackrabbit
20-12-2011, 17:02
Mustang ma aku podwieszone w metalowej skrzynce pod tylnym zderzakiem :twisted:

to juz wole to niz pod tylna kanapa, psiakrew, kto to wymysla :mrgreen:

Rafał_Sz
20-12-2011, 17:09
W 540 touring muszę wyjąć wysuwaną podłogę bagażnika, zdemontować subwoofer i już gdzieś tam w głębi widać zarys malusiego 100 Ah akumulatorka. :)

velaskez
20-12-2011, 17:52
to juz wole to niz pod tylna kanapa, psiakrew, kto to wymysla :mrgreen:

W garbusie też jest pod tylną kanapą :D

ALF
20-12-2011, 18:33
Rafał, mała poprawka. Subwoofera nie demontujesz bo jest na zawiasie i się otwiera. W 520 też mam pod kanapą.
Takie umieszczenie ma swoją zaletę. Nie jest tak przechładzany jak pod maską.

Rafał_Sz
20-12-2011, 18:37
Tak, na zawiasie. :)
W tym modelu chyba też o wyważenie auta chodzi.

ALF
20-12-2011, 18:45
Coś mi się wydaje, że nie tylko w tym.

!AGresT
20-12-2011, 18:58
Takie umieszczenie ma swoją zaletę. Nie jest tak przechładzany jak pod maską.

W Xsarze Picasso jest pod fotelem kierowcy, w volvo v70 pod podłogą bagażnika.

Rafał_Sz
28-12-2011, 12:09
http://auto.fishki.net/comment.php?id=107113

Locter
28-12-2011, 12:29
Ktoś sie orientuje jakie audio siedzi w E46 coupe z 2000 r. wersja z kremową skórą i generalnie wszystkim na pokładzie 1.8 benzyna. Kumpel ma toto i ostatnio z nim jechalem, ale bylismy juz troszke wstawieni i zapomnialem zareknac na napisy - bardzo spodobal mi sie dzwiek z tego cuda.

seler
28-12-2011, 12:31
Kumpel ma toto i ostatnio z nim jechalem, ale bylismy juz troszke wstawieni.

???

Locter
28-12-2011, 12:34
???

Oj , nie wnikaj, pytanie bylo inne ;)

marki
28-12-2011, 12:42
http://auto.fishki.net/comment.php?id=107113

cool :)


Ktoś sie orientuje jakie audio siedzi w E46 coupe z 2000 r. wersja z kremową skórą i generalnie wszystkim na pokładzie 1.8 benzyna. Kumpel ma toto i ostatnio z nim jechalem, ale bylismy juz troszke wstawieni i zapomnialem zareknac na napisy - bardzo spodobal mi sie dzwiek z tego cuda.

W E46, to prawdopodobnie Harman/Kardon.

ALF
28-12-2011, 16:10
Ktoś sie orientuje jakie audio siedzi w E46 coupe z 2000 r. wersja z kremową skórą i generalnie wszystkim na pokładzie 1.8 benzyna. Kumpel ma toto i ostatnio z nim jechalem, ale bylismy juz troszke wstawieni i zapomnialem zareknac na napisy - bardzo spodobal mi sie dzwiek z tego cuda.

Po vinie możesz się dowiedzieć.

seler
28-12-2011, 19:39
Po vinie możesz się dowiedzieć.

był po winie i się nie dowiedział :)

!AGresT
29-12-2011, 02:23
był po winie i się nie dowiedział :)

:)

Dorian
02-01-2012, 18:40
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/207375_10150210776642269_22893372268_8523444_64899 28_n.jpg)

ALF
02-01-2012, 19:18
Mnie ten grill zawsze kojarzy się z NSU :)

Rafał_Sz
02-01-2012, 21:01
Czad, nie? :D


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img825.imageshack.us/img825/8067/bmwlub.jpg)

Dyziek
02-01-2012, 21:02
To z twoja bryka:)?

Boryszuk
02-01-2012, 21:03
To z twojego ślubu:)?

Tylko tablice, w ramach oszczędności, podwędzili poprzednikom ;)

Rafał_Sz
02-01-2012, 21:03
To z twojego ślubu:)?
Nie, ja robię za kierowcę (potem za gościa :)). Ślub mojej obecnej szwagierki. :)


Tylko tablice, w ramach oszczędności, podwędzili poprzednikom :wink:

:D

Tablice są własnoręcznie wykonane przeze mnie.

Dyziek
02-01-2012, 21:05
Hehehe Rafał nie luknełem na tablice:)

Rafał_Sz
02-01-2012, 21:06
To z twoja bryka:smile:?

Tak, moja. :) 540i. :D

Boryszuk
02-01-2012, 21:07
Ślub mojej obecnej szwagierki.

No to wrzuć więcej zdjęć :D

ekonet
02-01-2012, 21:07
Czad, nie? :D
Czy to to, co ja myślę? :)

Rafał_Sz
02-01-2012, 21:08
No to wrzuć więcej zdjęć :D
Auta czy szwagierki? :)


Czy to to, co ja myślę? :smile:

A co myślisz? :D

Boryszuk
02-01-2012, 21:08
Auta czy szwagierki? :)

A bo ja nie wiem jak BMW wygląda? Pewnie, że szwagierki! ;)

Dyziek
02-01-2012, 21:09
Heheheheh:)

prz3mo
02-01-2012, 21:12
Nie, ja robię za kierowcę (potem za gościa :)). Ślub mojej obecnej szwagierki. :)


Geezzz... Ty jesteś tam kierowcą? Masz wąsa jak Piłsudski :lol:

Rafał_Sz
02-01-2012, 21:14
A bo ja nie wiem jak BMW wygląda? Pewnie, że szwagierki! ;)

:D

(Jakość zdjęć dzięki "pro" fotografom ślubnym :roll:)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img840.imageshack.us/img840/7715/moniaci.jpg)







Geezzz... Ty jesteś tam kierowcą? Masz wąsa jak Piłsudski :lol:


No, ale teraz już nie mam zarostu. :D

Boryszuk
02-01-2012, 21:16
:D
(Jakość zdjęć dzięki "pro" fotografom ślubnym :roll:)

Za szybkie masz auto :-P

ALF
02-01-2012, 21:24
Światełko już zmieniłeś?

Rafał_Sz
02-01-2012, 21:25
Światełko już zmieniłeś?
Jacku, jakie światełko?

ALF
02-01-2012, 21:39
Lewe, przednie, dolne ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img853.imageshack.us/img853/3442/araf.jpg)

Rafał_Sz
02-01-2012, 21:43
Lewe, przednie, dolne ;)
A, no tak, zapomniałem. :) Nie, nie zmieniłem, bo oryginał to tylko cała lampa, a nie miałem czasu używanej szybki poszukać. Poczekam aż zima minie. :)

ekonet
02-01-2012, 21:49
Lewe, przednie, dolne ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img853.imageshack.us/img853/3442/araf.jpg)
A pokazujesz prawe. ;)

Rafał_Sz
02-01-2012, 21:51
Ale ohydne felgi! :D;)

ALF
02-01-2012, 22:03
A pokazujesz prawe. ;)

Ja tam mówię - lewe. Na zdjęciu, prawe jest po lewej stronie ;)

Rafał, a ja się przestraszyłem przeglądając zdjęcia, że to moja... dopiero po dłuższej chwili przypomniałem sobie, że byłem na warsztatach 520, a tak w ogóle, to inny kolor...no i fele też :D

Rafał_Sz
02-01-2012, 22:07
A, to fotka spod GOK-u? :)

ALF
02-01-2012, 22:15
Yes, testowałem N80-300 :)

Tr0n
03-01-2012, 18:05
Panowie, jeździł ktoś z Was po nurburgringu? Jest sens się tam pchać gnojowozem na "turistic days"?
Jeździł, znam takich co i 125p ganiali po ringu a robiąc okrążenia widziałem nawet passata kombi z tyłem zapakowanym po dach :)

Tr0n
03-01-2012, 18:09
Jest , jest ewidentnie...
klamka jest w tym samym miejscu, wycieraczki równiez są również dwie, srebrna ramka wokół szyb no i... opony tez są czarne :mrgreen:

Nawiązuje stylistycznie - dam Ci przykład:
W F30 światła dochodzą aż do nerek i masz tam takie dwie poziome listewki - przyjrzyj się światłom z 2002

seler
04-01-2012, 12:08
Jeździł,

a podpowie coś więcej? Jakieś tips&tricks? :)

Boryszuk
04-01-2012, 14:27
a podpowie coś więcej? Jakieś tips&tricks? :)

Zamknij oczy, but w podłogę i tyle Cię widzieli ;)

velaskez
04-01-2012, 16:49
a podpowie coś więcej? Jakieś tips&tricks? :)

Jeździł i myślę, że lepsze wrażenie z jazdy po ringu bym miał, gdyby z kolegami zapłacił 180 euro za ring taxi z Sabine Schmitz za kółkiem.

Tr0n
04-01-2012, 17:11
a podpowie coś więcej? Jakieś tips&tricks? :)

Wyślij mi na PW adres email to Ci wyślę przewodnik, ale prawdą jest, że trzeba mieć spore doświadczenie żeby tam poszaleć - tzn sporo kółeczek zaliczonych, a i wcześniejsze doświadczenia mile widziane.

Tr0n
04-01-2012, 17:12
Jeździł i myślę, że lepsze wrażenie z jazdy po ringu bym miał, gdyby z kolegami zapłacił 180 euro za ring taxi z Sabine Schmitz za kółkiem.
Tak zaczynałem i POLECAM.

seler
04-01-2012, 17:18
Jeździł i myślę, że lepsze wrażenie z jazdy po ringu bym miał, gdyby z kolegami zapłacił 180 euro za ring taxi z Sabine Schmitz za kółkiem.

Niewątpliwie, ale mnie bardziej chodzi o chęć zmierzenia się z choćby z czasem 11min (po cichutku marzy się dycha z przodu ;))...

velaskez
04-01-2012, 17:22
Ring jest fajny, ale trzeba pamiętać, że to nie jest zabawa dla dzieci. Widziałem 911 bez przodu na lawecie ;)

yAxmOvwRZlI
Patrz na prędkość :D

seler
05-01-2012, 00:10
Ring jest fajny, ale trzeba pamiętać, że to nie jest zabawa dla dzieci. Widziałem 911 bez przodu na lawecie ;)



Oczywiście, chodzi o to żeby się czegoś nauczyć.

stig
05-01-2012, 00:30
Oczywiście, chodzi o to żeby się czegoś nauczyć.Znaczy czego? Wciskania gazu w podloge, czy oczywistosci, ze na torze nie zaskoczy Cie pijany koles gnajacy z naprzeciwka Twoim pasem? :)

Czornyj
05-01-2012, 00:37
Znaczy czego? Wciskania gazu w podloge(...)

Raczej odpuszczania - wciskanie gazu w podłogę na torze sprawdza się zdumiewająco kiepsko. Ale osobiście wolałbym tą kasę przepuścić na gokarty, jazda cywilnym dupowozem na torze jest raczej mało fascynująca.

stig
05-01-2012, 00:38
Raczej odpuszczania - wciskanie gazu w podłogę na torze sprawdza się zdumiewająco kiepsko.Jak widac na podlinkowanym video -- niekoniecznie... Dochodzi do 270. ;)

Czornyj
05-01-2012, 00:41
Jak widac na podlinkowanym video -- niekoniecznie... Dochodzi do 270. ;)

Sztuka w jeździe wyścigowej polega na tym, by wiedzieć jak i kiedy odpuszczać gaz, hamować i skręcać. Jazda z butem w podłodze jest cholernie nieefektywna.

!AGresT
05-01-2012, 02:05
Przyspieszac jak najszybciej, hamowac jak najpóźniej i wybrac idealną trajektornię. Teoretycznie banalne :)
Czornyj ma rację - jazda zwykłym autem, zwłaszcza na szybkim torze, jest dośc nudnawa. Choc w sumie, jak mamy za mało mocy, to możemy przejechac okrążenie z butem w podłodze :)
Zdecydowanie duuużo wiecej zabawy jest na śliskim - szutry i te sprawy. Na torze bardziej chodzi o rywalizację z innymi.

Już nie mogę edytowac (ktoś połączy?).
Najlepsza zabawa to jest na torach lodowych - oczywiście bez kolców :)
Najszybciej też widac postępy w nauce - od 2 metrów poniżej mułu na początku, do satysfakcjonującego prześlizgiwania się tego samego dnia.

ALF
05-01-2012, 03:00
jazda cywilnym dupowozem na torze jest raczej mało fascynująca.

Z tym się nie do końca zgodzę. Te auta, co mają cóś pod maską mogą dać frajdę - to priomo, sekundo, nawet jeżeli pod machą jest cóś mniejszego, to może nauczyć poprawności prowadzenia - może bez wielkich emocji, ale zawsze :)

seler
05-01-2012, 09:44
Znaczy czego? Wciskania gazu w podloge, czy oczywistosci, ze na torze nie zaskoczy Cie pijany koles gnajacy z naprzeciwka Twoim pasem? :)

Widzisz, jeśli cokolwiek chcesz robić dobrze (a zatem i bezpiecznie w pierwszej kolejności) to trzeba ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć.
Wychodzenie z założenia że jeżdżę wolno więc bezpiecznie i niczego nie muszę się uczyć jest z gruntu fałszywe bo samochód to śmiercionośna broń nawet jak porusza się z przepisową prędkością.
Uderzenie wiatru potrafi w poprzek postawić samochód nawet jadący 90km/h, jeleń przed maską, ktoś wymuszający pierwszeństwo itp itd.
Te wszystkie sytuacje powodują że wyuczone gdzieś na torze umiejętności zwyczajnie ratują życie i to o wiele skuteczniej niż jakiekolwiek "myślące za kierowcę" systemy.

A "wciskający gaz" czy to na torze czy na próbach zręcznościowych niczym się nie wykaże, tu potrzeba zupełnie innych umiejętności, nad którymi nie będę się rozwodził bo przecież Ty ich do niczego nie potrzebujesz :mrgreen:


Ale osobiście wolałbym tą kasę przepuścić na gokarty, jazda cywilnym dupowozem na torze jest raczej mało fascynująca.

Na gokartach jeżdżę często i niestety tu "frajda" polega na tysięcznej próbie przejechania tego samego, krótkiego, toru o setną sekundy lepiej a minimalny błąd na dowolnym wejściu w zakręt niszczy czas całego okrążenia :)

Czy jazda cywilnym dupowozem po pełnym torze będzie nudna - nie wiem. Te 200 kucyków potrafi dać mi frajdę na krętych drogach "cywilnych" a na ringu "trochę" tych zakrętów jest.

Był kiedyś taki film jak Clarkson robi ring jakimś cywilonym jaguarem, dieslem poniżej 200KM i po dwóch dniach prób zszedł poniżej 10min co oznacza średnią prędkość 135km/h czyli taką jaką uzyskuje się jadąc zgodnie z prawem niezatłoczoną polską autostradą :)


Z tym się nie do końca zgodzę. Te auta, co mają cóś pod maską mogą dać frajdę - to priomo, sekundo, nawet jeżeli pod machą jest cóś mniejszego, to może nauczyć poprawności prowadzenia - może bez wielkich emocji, ale zawsze :)


Dokładnie, to jest przecież walka o najlepszy czas a tam jest dużo zakrętów gdzie nawet czymś słabym trzeba bastować i poprawnie przejeżdżać łuki a na tym się robi czas. Dążenie do perfekcji :)


Jak widac na podlinkowanym video -- niekoniecznie... Dochodzi do 270. ;)

Tylko że podlinkowany wóz ma Vmax 330km/h więc te 270 to dla niego świński trucht a nie prędkość :)

wonito
05-01-2012, 10:16
Ja w dawnych czasach... heh mówie jak staruch :)
miałem Peugeota 205 GTI i miał chyba ze 120 KM byłem nim na Torze Poznań i jeździłem aż z opon zrobiły mi się sliki
frajda była nieprawdopodobna :)
myślę że jak bym teraz pojechał swoim aktualnym samochodem do frajdy byłoby również mnóstwo mimo iż całkowice cywilny samochodzik ;)
Myslę że spokojnie mozna się tam pobawić i nauczyć czegoś samochodem o nawet średniej mocy.
a jak komuś brakuje mocy to wystarczy deszczowy dzień i mokry tor...

Czornyj
05-01-2012, 10:33
Na gogartach jeżdżę często i niestety tu "frajda" polega na tysięcznej próbie przejechania tego samego, krótkiego, toru o setną sekundy lepiej a minimalny błąd na dowolnym wejściu w zakręt niszczy czas całego okrążenia :)

Cała różnica będzie sprowadzać się do tego, że tor będzie proporcjonalnie większy, akcja ślimacza, gokart kiepawy, na błędy nie bardzo będzie można sobie pozwolić, a cała zabawa wyjdzie drożej - nie widzę w tym nic ekscytującego :D

seler
05-01-2012, 10:40
Cała różnica będzie sprowadzać się do tego, że tor będzie proporcjonalnie większy, akcja ślimacza, gokart kiepawy, na błędy nie bardzo będzie można sobie pozwolić, a cała zabawa wyjdzie drożej - nie widzę w tym nic ekscytującego :D

no cóż, ekscytujące mogą być skutki złapania bandy takim "gokartem" przy 150+ :)
mój gnojowóz na IVbiegu w jakieś 5s robi z 80 do 120km/h więc aż takim strasznym mułem nie jest :)

stig
05-01-2012, 10:43
Widzisz, jeśli cokolwiek chcesz robić dobrze (a zatem i bezpiecznie w pierwszej kolejności) to trzeba ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć.W przypadku jazdy samochodem -- niewiele sie nauczysz na torze... Jazda z taka predkoscia, jaka umozliwia tor wyscigowy, jest przeciez niedopuszczalna w normalnym ruchu i z gruntu rzeczy kompletnie absurdalna na normalnych drogach. Jesli juz sobie na takowa pozwolisz, to jedynie na prostej autostradzie.



Uderzenie wiatru potrafi w poprzek postawić samochód nawet jadący 90km/h, jeleń przed maską, ktoś wymuszający pierwszeństwo itp itd.Nooo... calkowita prawda, tyle, ze takich sytuacji na torze nie uswiadczysz. :) Wiec czego mialaby Cie ta jazda nauczyc? :)



Te wszystkie sytuacje powodują że wyuczone gdzieś na torze umiejętności zwyczajnie ratują życie i to o wiele skuteczniej niż jakiekolwiek "myślące za kierowcę" systemy.Jak wpadniesz na taki tor, to bedziesz po prostu zapierdalal, a nie cwiczyl manewry w celu ominiecia zwierza albo auta wymuszajacego pierwszenstwo. Gdzie wiec tutaj jakakolwiek nauka? Nawet jesli nauczylbys sie (wyczul), przy jakiej predkosci zmiescisz sie w jaki zakret, to bedzie psu na bude, kiedy taka sytuacja przydarzy Ci sie na normalnej, paskudnej nawierzchni (dziury, kamyki, piasek, inni uczestnicy ruchu) i w innych warunkach pogodowych. :)

wonito
05-01-2012, 10:50
Stig piszesz jakbyś nigdy no torze nie był...
tam nie rozpędzisz się do 150 km/h i jest mnóstwo ciasnych zakrętów i szykan.
w Poznaniu nie ma chyba ani jednej bandy ;)
uczysz się jak kontrolować samochód w zakręcie a czy to sie przydaje na drodze publicznej... może się kiedyś przyda
na mokrej kontrolujesz poslizgi to chyba cenna lekcja aby wiedzieć jak się samochód zachowuje i co wtedy mozna zrobić...

stig
05-01-2012, 10:59
tam nie rozpędzisz się do 150 km/h i jest mnóstwo ciasnych zakrętów i szykan.
w Poznaniu nie ma chyba ani jednej bandy ;)Rozmawialismy o torze Nurburgring. :)



uczysz się jak kontrolować samochód w zakręcie a czy to sie przydaje na drodze publicznej... może się kiedyś przydaNa drodze publicznej te zakrety nie bylyby ciasnymi, bo jezdzi sie z inna predkoscia. :)



na mokrej kontrolujesz poslizgi to chyba cenna lekcja aby wiedzieć jak się samochód zachowuje i co wtedy mozna zrobić...Powtorze, bo chyba nie doczytales. Jak sie ma prawie idealna nawierzchnia toru, do rzeczywistych warunkow na drogach (nawierzchnia i obecnosc innych uczestnikow)? Na dobrym, czystym asfalcie wejdziesz w zakret z wieksza predkoscia niz na dziurawym z "posypka". Na torze nauczysz sie wiec czegos, co po prostu w rzeczywistosci malo kiedy sie uda (a moze sie tak zdarzyc, ze nawet nie dotrwasz do pierwszego, podobnego, bo rozwalisz sie na kazdym innym, odmiennym od tego, co przecwiczyles na torze). To jest dokladnie tak, jakbys na fotografowaniu rodziny w domu, cwiczyl przed fotoreportazem slubnym. :)

seler
05-01-2012, 11:04
W przypadku jazdy samochodem -- niewiele sie nauczysz na torze... . :)


Stig, z całym szacunkiem ale chyba nie do końca masz pojęcie o czym piszesz, i w związku z tym ciężko mi z Tobą polemizować.

wonito
05-01-2012, 11:07
Stig się zgodzić nie mogę :)
na torze prowokujesz sytuację i uczysz się z nią radzić... na normalnej drodze czasem taka sytuacja się zdarzyć może i jesli sobie nie poradzisz to możesz mieć duzy problem ;)
Moim zdaniem każdy powinien spędzić kilka godzin na torze żeby sie podszkolić
każdy kiedyś jechał w terenie zabydowanym szybciej niż powinien i nie raz miał sytuację z której takie umiejetności sie przydały.
Z motorem jest identycznie tez jeżdzisz cywilnym a umiejętności zdobyte na torze są nie do przecenienia ;)

stig
05-01-2012, 11:09
Stig, z całym szacunkiem ale chyba nie do końca masz pojęcie o czym piszesz, i w związku z tym ciężko mi z Tobą polemizować.W pewnym sensie wyciagnales zdanie z kontekstu, pomijajac konkretne argumenty... :) Na torze uczysz sie jazdy na... torze. Jazda w ruchu ulicznym, na naszych drogach -- to zupelnie inna bajka. Na torze zakretow nauczysz sie NA PAMIEC, wiec co Ci to da na normalnej drodze, kiedy zakret Cie "zaskoczy" i do tego jeszcze bedzie z dziurami? :)

marki
05-01-2012, 11:16
Stig Twoim tokiem rozumowania, można stwierdzić, że zawodowym kierowcą wyścigowym/rajdowym, na nic się nie przyda doświadczenie z toru/odcinku w czasie jazdy cywilnej. No ale każdy może mieć swoje zdanie, ja mam całkiem inne.

pzdr :)

ps. asfalt na torze wcale nie jest taki idealny jak się wydaje w tv. :P

stig
05-01-2012, 11:16
Panowie, nie ma szans, zebym sie z Wami zgodzil. W nauce jazdy chodzi o zachowanie bezpieczenstwa na publicznych drogach (bo wlasnie na nich sie poruszamy i ustrzezenie sie smierci czy kalectwa (naszego lub innego czlowieka) jest jedynym celem). Umiejetnosci przychodza wraz z iloscia przejechanych kilometrow w dokladnie takich warunkach, w jakich na co dzien to robimy. Przewidywanie i zachowanie zdrowego rozsadku (przestrzeganie przepisow i "czytanie drogi") to sa wlasciwe elementy bezpiecznej jazdy. Na torze -- zapierdalanie z heblowaniem na zmiane i "uczenie" sie ciagle tych samych zakretow, nie wnosi praktycznie nic, oprocz zazynania silnika i powodowania przepalow. :)

seler
05-01-2012, 11:17
Rozmawialismy o torze Nurburgring. :)


Na drodze publicznej te zakrety nie bylyby ciasnymi, bo jezdzi sie z inna predkoscia. :)


Powtorze, bo chyba nie doczytales. Jak sie ma prawie idealna nawierzchnia toru, do rzeczywistych warunkow na drogach (nawierzchnia i obecnosc innych uczestnikow)? Na dobrym, czystym asfalcie wejdziesz w zakret z wieksza predkoscia niz na dziurawym z "posypka". Na torze nauczysz sie wiec czegos, co po prostu w rzeczywistosci malo kiedy sie uda (a moze sie tak zdarzyc, ze nawet nie dotrwasz do pierwszego, podobnego, bo rozwalisz sie na kazdym innym, odmiennym od tego, co przecwiczyles na torze). To jest dokladnie tak, jakbys na fotografowaniu rodziny w domu, cwiczyl przed fotoreportazem slubnym. :)


Albo spróbuję.
Po pierwsze: tor nie jest idealny, miejscami wręcz mocno nierówny.
Po drugie: Szybka jazda po torze uczy Cię wyczucia samochodu, nie tylko pod kątem przewidywania jego i własnych możliwości na limesie ale np. reakcji auta na różne nawierzchnie, ruch kierownicą, użycie gazu/hamulca, wyczucie momentu zerwania przyczepności a więc szybszej i prawidłowej reakcji na poślizg.
Po trzecie: Taka jazda uświadamia Cię jak krytyczne są pewne nawyki (np. właściwa pozycja za kierownicą, dwie ręce na kole, operowanie pedałami gazu i hamulca itp.
Po czwarte: Uświadamiasz sobie co się może wydarzyć na drodze przy tak "bezpiecznej" prędkości jak 90km/h a jednocześnie uświadomić sobie że 200km/h nie zabija. Jest to wartościowa wiedza.
Po piąte: Jazda na torze to mieszanina strachu i ambicji i jako taka kształtuje charakter.


Mam propozycję, spróbuj uczestniczyć w szkoleniu tzw. bezpiecznej jazdy, najlepiej prowadzonej przez zawodowych rajdowców (np. Dytko), i wtedy chętnie z Tobą porozmawiam o kwestii bezpieczeństwa, bo na dzień dzisiejszy reprezentujesz (a raczej sprawiasz takie wrażenie) typowo polską postawę kierowcy nr2 czyli "jeżdżę wolno więc bezpiecznie i niczego więcej nie muszę umieć a reszta to dawcy".
Mam nadzieję że moje wrażenie jest fałszywe.

stig
05-01-2012, 11:18
Stig Twoim tokiem rozumowania, można stwierdzić, że zawodowym kierowcą wyścigowym/rajdowym, na nic się nie przyda doświadczenie z toru/odcinku w czasie jazdy cywilnej.No oczywiscie, ze nie! Przeciez w miescie nie jezdza 300 km/h po gladkim asfalcie na slikach i z takimi hamulcami! :)
Macie fantazje -- naprawde -- podziwiam Was! :D

seler
05-01-2012, 11:22
Aha, Stig, gorąco polecam książkę Sobiesława Zasady "Prędkość bezpieczna" to bardzo mądry człowiek, moim zdaniem najlepszy polski kierowca ever a i pióro ma lekkie i dobrze się czyta.
Nie słuchaj laików takich jak ja, ale zapoznaj się z opinią fachowca, jednego z najlepszych na świecie w swoim czasie.

seler
05-01-2012, 11:25
No oczywiscie, ze nie! Przeciez w miescie nie jezdza 300 km/h po gladkim asfalcie na slikach i z takimi hamulcami! :)
Macie fantazje -- naprawde -- podziwiam Was! :D

Stig, gwarantuję Ci że w sytuacji awaryjnej na cywilnej drodze (np. poślizg albo wymuszenie) zawodowy kierowca rajdowy poradzi sobie o wieeele lepiej nawet w syrence niż Ty (choćbyś przejeździł milion kilometrów) w wyposażonym w najnowsze systemy super bezpiecznym samochodzie. Bo to człowiek jest najsłabszym ogniwem.

stig
05-01-2012, 11:29
Parafrazujac kolege marki, po Waszym toku rozumowania mam rozumiec, ze Kubica lepiej poradzilby sobie na polskich drogach siedzac za kierownica Passata niz typowy handlowiec, ktory nastukal milion kilometrow? Czy moze koles, ktory zrobil 100 tysiecy paszportowek tak samo poradzi sobie z fotoreportazem co fotograf, ktory w "terenie" zrobil kilkadziesiat sesji? :) To sa jedynie irracjonalne, i wrecz dziecinne fantazje, a nie rzeczywistosc... :)

wonito
05-01-2012, 11:30
No właśnie o to chodzi :)
ale podejście żelaży chyba od stulu jazdy bo jesli ktoś nie przekracza 50 na godzine to faktycznie tor może wydawać się czymś... nierealnym :)
dla mnie tor to bezpieczniejsza droga powidzmy "publiczna" bez samochodów jadących w przeciwnym kierunku ;)
to właśnie dla tego Posrche robi szkolelanie swoich klientów własnie na torze ;)


Parafrazujac kolege marki, po Waszym toku rozumowania mam rozumiec, ze Kubica lepiej poradzilby sobie na polskich drogach siedzac za kierownica Passata niz typowy handlowiec, ktory nastukal milion kilometrow?
czekaj to podchwytliwe pytanie? :)
bo jesli wpadną obydwoje w poślizg to jaka będzie odpowiedź? hmm... :)

Rafał_Sz
05-01-2012, 11:31
w wyposażonym w najnowsze systemy super bezpiecznym samochodzie. Bo to człowiek jest najsłabszym ogniwem.
I tu się mylisz. Ostanie modele aut szybkich aut posiadają na tyle dopracowaną elektronikę, że "przegoniły" człowieka.

Oczywiście owa elektronika za cholerę nie przegoni praw fizyki i po przekroczeniu punktu zero wiadomo co się dzieje.

Parafrazujac kolege marki, po Waszym toku rozumowania mam rozumiec, ze Kubica lepiej poradzilby sobie na polskich drogach siedzac za kierownica Passata niz typowy handlowiec, ktory nastukal milion kilometrow? Czy moze koles, ktory zrobil 100 tysiecy paszportowek tak samo poradzi sobie z fotoreportazem co fotograf, ktory w "terenie" zrobil kilkadziesiat sesji? :smile: To sa jedynie irracjonalne, i wrecz dziecinne fantazje, a nie rzeczywistosc... :smile:

Kubica ma niesamowity refleks i koordynację nieosiągalną dla zwykłego szarego człowieka. A to ma znaczenie. Do tego jeździł w rajdach, czyli można powiedzieć po naszych drogach. :)

freefly
05-01-2012, 11:31
Stig, gwarantuję Ci że w sytuacji awaryjnej na cywilnej drodze (np. poślizg albo wymuszenie) zawodowy kierowca rajdowy poradzi sobie o wieeele lepiej nawet w syrence niż Ty (choćbyś przejeździł milion kilometrów) w wyposażonym w najnowsze systemy super bezpiecznym samochodzie. Bo to człowiek jest najsłabszym ogniwem.

Ostanie zdanie jest kwintesencja Twoich wypowiedzi. I pamiętaj, że w jeździe rajdowej również, a nawet przede wszystkim.

stig
05-01-2012, 11:34
dla mnie tor to bezpieczniejsza droga powidzmy "publiczna" bez samochodów jadących w przeciwnym kierunku ;)I ciagle te same zakrety, na ktorych wiesz dokladnie w ktorym momencie Cie podbije czy szarpnie kierownica. Fantastyczna nauka! :D



to właśnie dla tego Posrche robi szkolelanie swoich klientów własnie na torze ;)No popatrz... A zbyt duzych predkosci i tworzenia niebezpiecznych sytuacji nie wziales pod uwage? Powod jest o wiele bardziej pragmatyczny, niz Ci sie wydaje. :)
Gdyby tak bylo -- kandydatow na prawko szkolono by na torach i placach, a nie wpuszczalo w prawdziwy ruch uliczny, zaraz po tym, jak ledwo naucza sie ruszac z miejsca. :)

stig
05-01-2012, 11:36
Kubica ma niesamowity refleks i koordynację nieosiągalną dla zwykłego szarego człowieka. A to ma znaczenie. Do tego jeździł w rajdach, czyli można powiedzieć po naszych drogach. :)Masz racje -- jezdzil...

Czornyj
05-01-2012, 11:39
no cóż, ekscytujące mogą być skutki złapania bandy takim "gokartem" przy 150+ :)
mój gnojowóz na IVbiegu w jakieś 5s robi z 80 do 120km/h więc aż takim strasznym mułem nie jest :)

Ostatnio miałem okazję pobujać się kartem "do oporu" - skończyliśmy zabawę dopiero jak od smrodu paliwa zrobiło nam się niedobrze. Prosto z karta (nieco się zataczając z powodu sponiewieranego błędnika) wsiadłem do mojego gnojowozu - ma ze 190 kucy na 1360kg masy własnej - ruszyłem z butem w podłodze. Pierwsza refleksja była taka, że auto wogóle nie przyspiesza. Druga - że nie zakręca, w związku z czym musiałem panicznie hamować by nie wylecieć z łuku. W tym też momencie naszła mnie trzecia refleksja, że auto praktycznie nie hamuje...

Mówcie co chcecie, w miarę normalne auto na Nordschleife wora nie ukręci ;)

Psychotrop
05-01-2012, 11:40
prośba do ludzi z Zielonej Góry, lub okolic.

dobry kumpel wybiera się z krakowa oglądnąć tam auto:
http://otomoto.pl/bmw-318-jak-nowa-okazja-C21801598.html

pytanie czy ktoś zna jakieś dobre warsztaty, żeby podpiąć go do kompa, sprawdzić geometrię, powłokę lakierniczą i takie tam ....

wonito
05-01-2012, 11:42
to nie jest ważne czy zakręty są te same kolego bo tor mozna zmienić
a zakręty są prawe albo lewe kwestia umiejętności ich pokonywania lub wyprowadzania samochodu z nich jak
popełnisz błąd ;)
mówimy zupełnie o czymś innym :)

stig
05-01-2012, 11:44
Ostatnio miałem okazję pobujać się kartem "do oporu" - skończyliśmy zabawę dopiero jak od smrodu paliwa zrobiło nam się niedobrze. Prosto z karta (nieco się zataczając z powodu sponiewieranego błędnika) wsiadłem do mojego gnojowozu - ma ze 190 kucy na 1360kg masy własnej - ruszyłem z butem w podłodze. Pierwsza refleksja była taka, że auto wogóle nie przyspiesza. Druga - że nie zakręca, w związku z czym musiałem panicznie hamować by nie wylecieć z łuku. W tym też momencie naszła mnie trzecia refleksja, że auto praktycznie nie hamuje...Ale Kubica by sie idalnie dostosowal po przesiadce z bolidu i toru, do osobowki na normalnej drodze. On to potraaafi... ;) Nadczlowiek... Kazde okrazenie na torze uczy go jazdy w miescie. ;)

stig
05-01-2012, 11:46
to nie jest ważne czy zakręty są te same kolego bo tor mozna zmienićMozna, co nie znaczy, ze ktokolwiek, kto twierdzi, ze zabawa na torze to nauka jazdy -- w ogole by o tym pomyslal. Clue jazdy po torze, to coraz szybsze pokonywanie tych samych zakretow. To jest wlasnie glowna idea torowisk -- powtarzalnosc. :)

seler
05-01-2012, 11:50
I tu się mylisz. Ostanie modele aut szybkich aut posiadają na tyle dopracowaną elektronikę, że "przegoniły" człowieka.



Nie o to chodzi, co elektronika robi "za" człowieka bo wiem co potrafi np. w moim parowozie, chodzi o to że elektronika nie pomoże gdy człowiek popełnia kardynalne błędy. Znam ludzi którzy prowadzą auto nie tylko jedną ręką ale wręcz trzymają kierę dwoma palcami! Przecież to samobójstwo.
Co więcej algorytmy elektroniki powodują że niektóre paniczne reakcje niedoświadczonego kierowcy (np. za mocna kontra) mogą spowodować skutek odwrotny od zamierzonego przez konstruktorów, no i jak sam wspomniałeś, w przypadku niewłaściwej oceny sytuacji na drodze elektronika niewiele pomoże.
Owszem systemy mają za zadanie wspierać kierowcę, ale w zadaniach za które ON odpowiada.

seler
05-01-2012, 11:52
Pierwsza refleksja była taka, że auto wogóle nie przyspiesza. Druga - że nie zakręca, w związku z czym musiałem panicznie hamować by nie wylecieć z łuku. W tym też momencie naszła mnie trzecia refleksja, że auto praktycznie nie hamuje...

Mówcie co chcecie, w miarę normalne auto na Nordschleife wora nie ukręci ;)

Standard :) zawsze po wyjściu z MałejMonzy na nowo uczę się jeździć samochodem :)

wonito
05-01-2012, 11:52
tak Stig ale żeby pokonać szybciej ten sam zakręt zdobywasz umiejętności lepszego panowania nad samochodem a nie zakrętem ;)
to jest własnie nauka... która dostarcza równiez dużo zabawy :)

seler
05-01-2012, 11:54
Clue jazdy po torze, to coraz szybsze pokonywanie tych samych zakretow. To jest wlasnie glowna idea torowisk -- powtarzalnosc. :)

Widzę że jesteś doświadczonym kierowcą wyścigowym i WIESZ na czym polega jazda na torze więc może mi - laikowi co nie co podpowiesz? Zawsze chętnie przyswoję nową wiedzę :)

Czornyj
05-01-2012, 12:06
Ale Kubica by sie idalnie dostosowal po przesiadce z bolidu i toru, do osobowki na normalnej drodze. On to potraaafi... ;) Nadczlowiek... Kazde okrazenie na torze uczy go jazdy w miescie. ;)

Prawda jest taka, że na tle normalnego kierowcy to są cyborgi. Dawno temu pewien mój klient z przyczyn zawodowych robił po ok. 100 tyś km rocznie, miał też upodobanie do furmanek w typie Honia VTEC czy Sierra Cosworth. Z racji swych motoryzacyjnych zamiłowań sponsorował braci Bębenków w początkach ich kariery - opowiadał mi, że jak przejechał się z nimi na treningach, to - mimo milionów nabitych kilometrów i setek mandatów za zbyt szybką jazdę - kompletnie nie wiedział co się dzieje i jakim cudem jeszcze żyją.

Dlatego sądzę, że dla przeciętnego kierowcy wyścigowego czy rajdowego jazda w mieście czy w trasie nie stanowi wielkiego wyzwania. Acz również szczerze wątpię, by nauka wyścigowej czy rajdowej techniki jazdy miała jakiś zbawienny wpływ na jazdę codzienną.

seler
05-01-2012, 12:07
Ale Kubica by sie idalnie dostosowal po przesiadce z bolidu i toru, do osobowki na normalnej drodze. On to potraaafi... ;) Nadczlowiek... Kazde okrazenie na torze uczy go jazdy w miescie. ;)

Podam Ci pewien przykład, do czego się takie umiejętności przydają. Z własnego doświadczenia.

Jechałem autostradą N9 pod Dublinem. Przepisowo bo tam łapią. W pewnym momencie zobaczyłem w lusterku jadącą z dużą prędkością alfę i po ułamku sekundy dostałem w lewy tył. Moje auto poszło bokiem i zaczęło lecieć na pas zieleni (brak barier), nienerwowa kontra, druga, auto wyprostowałem i zjechałem na poboczu (delikwenta zatrzymało 300m dalej na pasie zieleni). Gdybym się spóźnił z kontrą albo ją przegłębił przeleciałbym na przeciwległy pas ruchu i byłoby pozamiatane.

A tego nie nauczysz się "na mieście".

Swoją drogą w skodach łamie się fotel po uderzeniu w tył...

seler
05-01-2012, 12:11
Z racji swych motoryzacyjnych zamiłowań sponsorował braci Bębenków w początkach ich kariery - opowiadał mi, że jak przejechał się z nimi na treningach, to - mimo milionów nabitych kilometrów i setek mandatów za zbyt szybką jazdę - kompletnie nie wiedział co się dzieje i jakim cudem jeszcze żyją.

Dytko na koniec szkolenia oferuje przejazd lancerem po oesie treningowym, robi wrażenie.

Rafał_Sz
05-01-2012, 14:09
prośba do ludzi z Zielonej Góry, lub okolic.

dobry kumpel wybiera się z krakowa oglądnąć tam auto:
http://otomoto.pl/bmw-318-jak-nowa-okazja-C21801598.html

pytanie czy ktoś zna jakieś dobre warsztaty, żeby podpiąć go do kompa, sprawdzić geometrię, powłokę lakierniczą i takie tam ....
Taką beemke to tylko do ASO po komputer. Uniwersalne moduły nie szczytują wszystkich danych i nie mają do pewnych parametrów dostępu w ogóle. Przy okazji pozna się historię serwisową i z ilu kawałków auto było składane. ;)

wilk325
05-01-2012, 14:41
prośba do ludzi z Zielonej Góry, lub okolic.

dobry kumpel wybiera się z krakowa oglądnąć tam auto:
http://otomoto.pl/bmw-318-jak-nowa-okazja-C21801598.html

pytanie czy ktoś zna jakieś dobre warsztaty, żeby podpiąć go do kompa, sprawdzić geometrię, powłokę lakierniczą i takie tam ....

już w opisie masz błąd:(:
E90 to sedan, kombi to E91
trochę dziwny ma ten wyświetlacz? Jaką ma Navi?

no i faktycznie bym to zabrał do serwisu gdzie jest dostęp po VIN do wszystkich danych.

!AGresT
05-01-2012, 14:43
Uniwersalne moduły nie szczytują

A Bukartyk śpiewał, że każdy ma prawo do orgazmów... :)

Dyziek
05-01-2012, 14:48
Psycho powiedz koledze że na dniach będzie fajny driftowóz do zgarnięcia;) Kolega sprzedaje:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img843.imageshack.us/img843/3384/99790177.jpg)

:-)Biały skórzany środek, mocny silnik, kombiacz poczeka;)

Bartek_902
05-01-2012, 16:40
Fajne e30 , tylko dla mnie felga nie ta ... widział bym tu bbs RS :D wtedy był by pełen wypas

stig
05-01-2012, 17:06
Panowie, tak z ciekawosci zapytam -- natknal sie ktos gdzies w sieci na jakies kompleksowe zestawienie modeli BMW? Chodziloby mi o jakis przeglad typu model (wersja) -- seria -- silniki, itd. Kompletnie zielony jestem w tych wlasciwych oznaczeniach (typu E90, E30), a warto byloby wiedziec, jakie tak naprawde auto ma sie na mysli. Wszedzie poza tym watkiem spotykam sie glownie z okresleniami (3jka, 5tka, i do tego roczniki).

cube
05-01-2012, 17:09
daleko nie trzeba szukać: http://pl.wikipedia.org/wiki/Samochody_BMW - chociaż widzę, że tu tylko chyba obecne generacje występują

pozerkaj więc na konkretne serie : http://pl.wikipedia.org/wiki/BMW_serii_3 / http://pl.wikipedia.org/wiki/BMW_serii_5 itp

-- edit

tutaj masz kompletną listę http://www.bmwarchiv.de/e-code/

stig
05-01-2012, 17:15
daleko nie trzeba szukać: http://pl.wikipedia.org/wiki/Samochody_BMWFakt, nie pomyslalem o najbardziej oczywistym.

Czornyj
05-01-2012, 17:49
Psycho powiedz koledze że na dniach będzie fajny driftowóz do zgarnięcia;) Kolega sprzedaje:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img843.imageshack.us/img843/3384/99790177.jpg)

:-)Biały skórzany środek, mocny silnik, kombiacz poczeka;)

Fajny!!! Który to silniorek? Ile kolega chciałby chcieć za tego rekina?

Psychotrop
05-01-2012, 20:15
Fajny!!! Który to silniorek? Ile kolega chciałby chcieć za tego rekina?

ale to nie rekin ;)
no chyba, że to porównanie do jego drapieżności :)

prz3mo
05-01-2012, 20:46
Fajny!!! Który to silniorek? Ile kolega chciałby chcieć za tego rekina?

rekin to jest generacja wcześniej, a nie ten model :-P

Czornyj
05-01-2012, 20:54
Zgadzam się, że niesłusznie - ale E30 również jest (pewnie w spadku po E21) powszechnie nazywane rekinem.

prz3mo
05-01-2012, 20:59
Zgadzam się, że niesłusznie - ale E30 również jest (pewnie w spadku po E21) powszechnie nazywane rekinem.

Z tego co ja pamiętam to E30 nazywano niegdyś "przejściówką". Nigdy "rekinem".

ALF
05-01-2012, 22:02
Imho, ładniejsze od rekina :)

Dyziek
05-01-2012, 22:21
Czornyj silnik to M50B25 zdrowy około 200KM, rocznik 1990 chyba, cena coś około 14000, do dogadania, lakier nice, środek cały obszyty skórką...jutro bedę widział się z ekipą...może przyfoce resztę tego co mamy w garażach:)

Dorian
06-01-2012, 00:55
Ale Kubica by sie idalnie dostosowal po przesiadce z bolidu i toru, do osobowki na normalnej drodze. On to potraaafi... ;) Nadczlowiek... Kazde okrazenie na torze uczy go jazdy w miescie. ;)

Przesiadł się do osobówki, na rajdy. Całkiem nieźle sobie radził. ;) Uważasz, że w awaryjnej sytuacji na drodze publicznej byłbyś lepszy? Nie sądzę. ;)

Rafał_Sz
06-01-2012, 23:31
A Bukartyk śpiewał, że każdy ma prawo do orgazmów... :)
Pisanie komórką. ;)

stig
07-01-2012, 00:44
Uważasz, że w awaryjnej sytuacji na drodze publicznej byłbyś lepszy? Nie sądzę. ;)A w ktorym miejscu pisalem o sobie? Pokazesz mi, czy tak po prostu Ci sie nudzi i probujesz wkladac ludziom w usta nie ich slowa?

MrQba
07-01-2012, 03:00
Może ktoś z szanownych kolegów powie mi co to za objaw falowania obrotów w moim samochodzie. Objawy wystepuja od czasu do czasu. Pofaluje sobie i ustaje. Czasami zdarza sie ze autko podczas jazdy przestaje jechać, komputer przechodzi w tryb awaryjny i nie reaguje na pedał gazu. Wystarczy zgasić silnik i zapalić i wszystko ustepuje. Ktoś sie spotkał z czymś takim ? Bmw e46 316 ti

http://www.youtube.com/watch?v=x3Vt1nnaeHo&sns=em

Psychotrop
07-01-2012, 03:08
a pod komputer podpinałeś ?
może przepływomierz nawala ?

MrQba
07-01-2012, 11:17
a pod komputer podpinałeś ?
może przepływomierz nawala ?

Nie podpinałem. Pewnie bede musial tak zrobic tylko ze objawy sa tak rzadko ze boje sie ze moze nic nie wyjsc na kompie.

Rafał_Sz
07-01-2012, 13:05
Może ktoś z szanownych kolegów powie mi co to za objaw falowania obrotów w moim samochodzie. Objawy wystepuja od czasu do czasu. Pofaluje sobie i ustaje. Czasami zdarza sie ze autko podczas jazdy przestaje jechać, komputer przechodzi w tryb awaryjny i nie reaguje na pedał gazu. Wystarczy zgasić silnik i zapalić i wszystko ustepuje. Ktoś sie spotkał z czymś takim ? Bmw e46 316 ti

http://www.youtube.com/watch?v=x3Vt1nnaeHo&sns=em
Przyczyn może być wiele. Na pierwszym miejscu może być dziurawa odma lub uszkodzony przepływomierz. Ale równie dobrze może być to "lejący" wtryskiwacz lub inna przyczyna. Tak jak radzono, podłącz to pod komputer. Ale uwaga! Komputer serwisowy BMW, moduły uniwersalne nie pokazują wszystkiego.


Nie podpinałem. Pewnie bede musial tak zrobic tylko ze objawy sa tak rzadko ze boje sie ze moze nic nie wyjsc na kompie.

Nawet jeśli objaw nie będzie występował, wszystkie błędy silnika (co i kiedy) są zapisywane w sterowniku i wspomniany wyżej komputer serwisowy BMW spokojnie to odtworzy. Będzie też można przeprowadzić test silnika (weryfikację) który umożliwi "zmuszenie" silnika do ukazania usterki.

wonito
07-01-2012, 16:32
Dokładnie zgadzam się z kolegą Rsz jesli samochód wchodzi w tryb awaryjny to misi być zapisany błąd który to spowodował
co do falowania to również zależy o czym piszesz... falowanie na postoju czy wskazówka obrotomierza świruje w czasie jazdy ?
jesli nie będzie błędu z tego powodu to może być zupełnie normalne u mnie też jest małe falowanie na D podczas postoju... czasami.
bo falowanie w czasie jazdy to też zupełnie inna bajka...

Dyziek
07-01-2012, 16:34
Obiecane fotki z tego co zbieramy, robimy, bawimy:)
1. Fury znajomych

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img3.imageshack.us/img3/9979/tom4019.jpg)
2. Nasz rodzina gwiazda;)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img507.imageshack.us/img507/7623/tom4021.jpg)
3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img406.imageshack.us/img406/8571/tom4023.jpg)
4. Ponad 300 konne maleństwo;)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img684.imageshack.us/img684/3172/tom4031.jpg)
5. Następny w kolejce do poskładania:)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img528.imageshack.us/img528/456/tom4036.jpg)
6. Serce:)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img525.imageshack.us/img525/525/tom4038.jpg)
Dziś po przekładce silnika podjechaliśmy sprawdzić ile ten nasz ma mocy
1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img687.imageshack.us/img687/4449/tom4044.jpg)
2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img802.imageshack.us/img802/81/tom4078.jpg)
3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img560.imageshack.us/img560/9158/tom4061.jpg)
4. Jak na 20 letni silnik nie jest żle, choć myślę że dorzucimy jeszcze z 15KM

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img408.imageshack.us/img408/4103/tom4069.jpg)

Ps. jakby ktoś chciał jutro polatać bokami na siedzeniu pasażera to zapraszamy na lotnisko Bemowo, akcja WOŚP:)

Rafał_Sz
07-01-2012, 16:42
Pięknie. :)

MrQba
08-01-2012, 14:01
Dokładnie zgadzam się z kolegą Rsz jesli samochód wchodzi w tryb awaryjny to misi być zapisany błąd który to spowodował
co do falowania to również zależy o czym piszesz... falowanie na postoju czy wskazówka obrotomierza świruje w czasie jazdy ?
jesli nie będzie błędu z tego powodu to może być zupełnie normalne u mnie też jest małe falowanie na D podczas postoju... czasami.
bo falowanie w czasie jazdy to też zupełnie inna bajka...

Faluje podczas jazdy też. Autko szarpie i ogolnie da sie wyczuc ze cos jest nie tak wiec odrazu sobie wysprzęglam i widze falowanie. Skoro tak piszecie to czas podpiąc pod komputer jak bedzie kaska. Ciekawe ile zgolli aso za to ?

stock
11-01-2012, 19:59
chyba bardziej w kategorii żart


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/01/2012bmw1series_100334419_m-1.jpg
źródło (http://images.thecarconnection.com/med/2012-bmw-1-series_100334419_m.jpg)

velaskez
11-01-2012, 21:37
Może xDrive? :D

wilk325
11-01-2012, 22:15
Może xDrive? :D

może, ale i tak łańcuchy na tył:).

ku6i
11-01-2012, 22:22
W 1?

wilk325
11-01-2012, 22:38
W 1?

http://www.bmw.pl/pl/pl/newvehicles/1series/3door/2007/allfacts/engine/rearwheeldrive.html



chyba, żę chodzi Ci o xDrive - to tylko w X1:)

Psychotrop
13-01-2012, 14:58
przyznać się który to ? :D

+18 :)

http://img.wiocha.pl/images/e/9/e938864bc48b55cf6e0e96026acf3dac.jpg

Dyziek
13-01-2012, 15:14
hhehehhehe...o lol:) Z3 fajne autko, fajne fele ale to nie ja:) Szukamy dalej;)
Afl, Rafał i Jarek i Tadziu odpadają pokazywali tu swoje autka:)

Strus
18-01-2012, 19:24
TAKIE (http://otomoto.pl/bmw-320-C22460044.html) coś jest warte uwagi ? Ktoś wie ile palą te silniki ?

ALF
18-01-2012, 19:32
Skontaktuj się z Jarkiem76 - on ma chyba podobną... i chwali :)

stig
18-01-2012, 19:32
TAKIE (http://otomoto.pl/bmw-320-C22460044.html) coś jest warte uwagi ? Ktoś wie ile palą te silniki ?No przeciez napisal: 4 na trasie, 5-5,5 w miescie. Dodaj z 1-1,5 litra na koretke, i bedziesz wiedzial.

A dopytam tak z ciekawosci. Ta cena -- to efekt tego, ze to jakis kijowy model, sugerujaca, ze cos jest nie-tak, czy moze normalna cena za ten rocznik. Pytam, bo moj opel z tego rocznika kosztuje wiecej...

Strus
18-01-2012, 19:34
stig, jakbym wierzył we wszystko co sprzedawca napisze...... :)

prz3mo
18-01-2012, 19:35
TAKIE (http://otomoto.pl/bmw-320-C22460044.html) coś jest warte uwagi ? Ktoś wie ile palą te silniki ?

Nie jestem znawcą BMW, ale nie wierzę w to, że ktoś z fanatyzmu wymienia kierownicę niby na tę z wersji "M".
Wymiana kiery w aucie to w 99,8% przypadków - podmiana z powodu dzwonu i wystrzelenia puduchy.


No przeciez napisal: 4 na trasie, 5-5,5 w miescie. Dodaj z 1-1,5 litra na koretke, i bedziesz wiedzial.


hehehe.... tak, tak... z pewnością 4l na trasie. Chyba przy jednostajnej jeździe z tempomatem 80km/h i szóstym biegu ;)

Strus
18-01-2012, 19:38
Czyli ta kierownica wielofunkcyjna z tym kształcie to tylko w eMkach była ?

prz3mo
18-01-2012, 19:38
Czyli ta kierownica wielofunkcyjna z tym kształcie to tylko w eMkach była ?

Ja nie wiem, ale w opisie masz napisane, że jest wymieniona.

stig
18-01-2012, 19:39
hehehe.... tak, tak... z pewnością 4l na trasie. Chyba przy jednostajnej jeździe z tempomatem 80km/h i szóstym biegu ;)Dlatego pisalem -- trzeba to skorygowac o ten liter, poltora. Przy 100 km/h w 5-5,5 na trasie powinien sie zmiescic (bez pasazerow i bagazu, latem). :)

Boryszuk
18-01-2012, 19:39
Ja nie wiem, ale w opisie masz napisane, że jest wymieniona.

Nie, w opisie masz napisane, że jest z pakietu M. O ile dobrze kojarzę to takie dodatki można było sobie zamówić.

ALF
18-01-2012, 19:41
Kiera z Mki, ale data rejestracji, to chyba w Polsce ;)

stig
18-01-2012, 19:42
stig, jakbym wierzył we wszystko co sprzedawca napisze...... :)O ile co do stanu technicznego moze klamac, to co do spalania, raczej nie ma sensu, zeby wciskal kit, ze pali 4, a faktycznie 9. :) Oczywiscie, ze jakis margines trzeba zalozyc, bo nawet 307tka mojego ojca, przy jego super oszczednej jezdzie nie schodzi ponizej 4 litrow (a roznica w masie i mocy jest spora, pomiedzy Peugeotem a ta Benia).

ALF
18-01-2012, 19:44
Ceny tego rocznika są ok 25ooo, więc ta jest podejrzana, ale sprawdzić warto :)

ALF
18-01-2012, 19:45
Jeżeli dobrze pamiętam to Jarek pisał coś o 5-6 litrach.

Boryszuk
18-01-2012, 19:46
O ile co do stanu technicznego moze klamac,

No i raczej przebiegu ;)

26 000 w 8 lat? No ja Was proszę.

Rafał_Sz
18-01-2012, 19:51
Czyli ta kierownica wielofunkcyjna z tym kształcie to tylko w eMkach była ?
Ta pochodzi z pakietu wizualnego M. Jest to możliwe, jednak...


No i raczej przebiegu ;)

26 000 w 8 lat? No ja Was proszę.
...też w to nie wierzę.


Bejca podłączona w ASO pod komputer prawdę całą Ci powie. :) Rzadko ktoś koryguje przebieg poza samym licznikiem. A w BMW jest on zapisywany w wielu miejscach. W 540 jeśli dobrze pamiętam to w 5. :)

Aha. Ja mam już w bejcy 240 000 przebiegu, a kierownicę mam mniej wytartą. :)

cube
18-01-2012, 20:40
TAKIE (http://otomoto.pl/bmw-320-C22460044.html) coś jest warte uwagi ? Ktoś wie ile palą te silniki ?

mam takie e46 z 2002roku, dałem za nią 28tys, wiec cena z ogloszenia jest troche z kosmosu w/g mnie,
kierownice takie były seryjnie ( mam dokładnie taką samą tyle że bez Mki ), gałka biegów też widać na zdjęciu, ze ma eM ale poza tym wyposażenia z empakietu nie ma.

Spalanie - daaaawno nie kasowany komputer pokazuje u mnie 6.5 ( więcej miasta niż trasy ), w mieście spali około 7 litrów, butowany pewnie więcej za to na trasie meeega ekonomiczny, na zbiorniku zdarzyło mi się przejechać 1100km.

jarek76
18-01-2012, 20:57
Ja mam chyba cięższą nogę, bo mnie w trasie pali zwykle około 6.
Jak jeżdziłem do pracy w góry to palił mi 6,1-6,5 (60%trasa, 40% miasto)
Teraz jak stoję we wrocławskich korkach to pali 7-7,5 ( 50% trasa, 50% miasto)

Ogólnie auto polecam, dobre zawieszeniem, dobry układ kierowniczy dający odpowiednią precyzję prowadzenia, fajny dynamiczny klekot, dobre materiały w środku, fajne fotele nie męczące kręgosłupa nawet na dlugich wypadach. Części są ciut droższe niż średnia w tej klasie ale tragedii nie ma.
Fajny patent w kombi to otwierana tylna szybka:) nie trzeba dźwigać całej klapy :)

Strus
18-01-2012, 21:02
Dzieki za opinie. Sprawa nie jest na juz. Rozgladam sie bardzo powoli bo nie znam do konca budzetu. Samo kupno pewnie za kilka miesiecy. Mi sie te kombiaki zawsze podobaly takze zobaczymy.

Rafał_Sz
18-01-2012, 21:21
Dzieki za opinie. Sprawa nie jest na juz. Rozgladam sie bardzo powoli bo nie znam do konca budzetu. Samo kupno pewnie za kilka miesiecy. Mi sie te kombiaki zawsze podobaly takze zobaczymy.
Będziesz to w PL użytkował czy w UK?

seler
18-01-2012, 21:25
Aha. Ja mam już w bejcy 240 000 przebiegu, a kierownicę mam mniej wytartą. :)

Ja tyle mam w pięciolatce :)

jarek76
18-01-2012, 21:38
Dzieki za opinie. Sprawa nie jest na juz. Rozgladam sie bardzo powoli bo nie znam do konca budzetu. Samo kupno pewnie za kilka miesiecy. Mi sie te kombiaki zawsze podobaly takze zobaczymy.

Ten model BMW to MZ najładniejsza 3:)
Bagażnik w E46 nie jest zbyt duży, ale w zestawie masz siatkę i można pakowac po dach.
Fajna sprawa to rękaw na nart schowany za podłokietnikiem. Zawsze jeździłem na narty z bagażnikiem, a teraz pakiuję narty do środka i mam spokój:)

seler
18-01-2012, 22:18
Zawsze jeździłem na narty z bagażnikiem, a teraz pakiuję narty do środka i mam spokój:)

Tyle że np. w Austrii jest to zabronione.

BugsBunny
18-01-2012, 22:26
Nie jestem znawcą BMW, ale nie wierzę w to, że ktoś z fanatyzmu wymienia kierownicę niby na tę z wersji "M".
Wymiana kiery w aucie to w 99,8% przypadków - podmiana z powodu dzwonu i wystrzelenia puduchy.

Niekoniecznie, ta z M pakietu jest grubsza i znacznie wygodniejsza a też sporo droższa. Auto fabrycznie M pakietu nie miało, bo to jedyne widoczne elementy.
Najlepiej sprawdzić oryginalne wyposażenie po numerze VIN, koledzy z forum BMW na pewno pomogą.



hehehe.... tak, tak... z pewnością 4l na trasie. Chyba przy jednostajnej jeździe z tempomatem 80km/h i szóstym biegu ;)

To chyba jedyny sposób, bo mnie ten model palił w trasie 4-5.5, a we wrocławskich korkach ponad 10l/100km.

Przebieg mało wiarygodny, gdyby z przodu była dwójka to prędzej.

seler
18-01-2012, 22:44
Ja mam fabrycznie zamontowane z M-pakietu tylko kierę i gałkę biegów na ten przykład

Strus
18-01-2012, 22:50
Będziesz to w PL użytkował czy w UK?

PL dlatego pytalem o realne spalanie. Nie kupie nic co w miescie chociazby pomysli o 9-10 litrach. 7-8 to max ktory moge zaakceptowac.

Teraz mam w PL Volvo S40 i mimo tego ze tylko 1.8 to pije jak smok - zima 11-12 , latem 10. I tego wlasnie chce uniknac bo przy cenach paliwa to gwozdz do trumny

ALF
18-01-2012, 22:54
PL dlatego pytalem o realne spalanie. Nie kupie nic co w miescie chociazby pomysli o 9-10 litrach. 7-8 to max ktory moge zaakceptowac.

Teraz mam w PL Volvo S40 i mimo tego ze tylko 1.8 to pije jak smok - zima 11-12 , latem 10. I tego wlasnie chce uniknac bo przy cenach paliwa to gwozdz do trumny

To zależy od miasta ;) U mnie spalanie wew mieście waha się od 11 do 18 litrów, a w trasie od 9 do 11 :D

BugsBunny
18-01-2012, 22:56
PL dlatego pytalem o realne spalanie. Nie kupie nic co w miescie chociazby pomysli o 9-10 litrach. 7-8 to max ktory moge zaakceptowac

No nie licz na to, że wysilony 2-litrowy turbodiesel będzie w korkach palił kropelkę. Zależy jakie miasto, we Wrocku średnia prędkość to 25-27km/h, a jeszcze w zimie to mi to paliło 11, nie mniej.
gdyby jakieś pytania co do E46/E90 2.0d to służę.

hubik
19-01-2012, 09:50
PL dlatego pytalem o realne spalanie. Nie kupie nic co w miescie chociazby pomysli o 9-10 litrach. 7-8 to max ktory moge zaakceptowac.


No to chyba tylko Saxo 1.5 D.

jarek76
19-01-2012, 10:17
Tyle że np. w Austrii jest to zabronione.

Bliżej mam do Czech niz do Austrii:)
Więc chwiliowo puki dzieci małe problem odpada.

Na serio w Austrii nie można przewozic nart w rękawie zabezpieczonych pasem bezpieczeństwa?
Przeceż to jest bezpiecznijsze niż na dachu gdzie w razie wypadku to oglądane przeze mnie bagażiki w większości wyglądają na takie co na 100% się rozpadną :)

hubik
19-01-2012, 10:40
Bliżej mam do Czech niz do Austrii:)
Więc chwiliowo puki dzieci małe problem odpada.

Na serio w Austrii nie można przewozic nart w rękawie zabezpieczonych pasem bezpieczeństwa?
Przeceż to jest bezpiecznijsze niż na dachu gdzie w razie wypadku to oglądane przeze mnie bagażiki w większości wyglądają na takie co na 100% się rozpadną :)

Jeżeli wierzyć temu serwisowi, to można:

http://www.austria.info/pl/dojazd/przewozenie-nart-i-desek-snowboardowych-1437206.html

wilk325
19-01-2012, 11:07
Jeżeli wierzyć temu serwisowi, to można:

http://www.austria.info/pl/dojazd/przewozenie-nart-i-desek-snowboardowych-1437206.html

w Austrii można przewozić narty w rękawie i zabezpieczone pasem ( pod warunkiem że mamy rękaw oryginalny, a nie tylko dziurę ) - nie wolno tak jak u nas luzem wrzucone do środka, bagażnika czy na siedzenie.

hubik
19-01-2012, 11:24
w Austrii można przewozić narty w rękawie i zabezpieczone pasem ( pod warunkiem że mamy rękaw oryginalny, a nie tylko dziurę ) - nie wolno tak jak u nas luzem wrzucone do środka, bagażnika czy na siedzenie.

Czyli nawet umieszczenie nart w pokrowcu, ale nie rękawie, odpada?

wilk325
19-01-2012, 12:15
Czyli nawet umieszczenie nart w pokrowcu, ale nie rękawie, odpada?
Tak, nie wolno przewozić nart luzem - nawet w pokrowcu.

Dyziek
19-01-2012, 13:21
Fajny odcinek -> http://www.streetfire.net/video/top-gear-season-3-episode-2-full-episode_187157.htm
:)

stig
19-01-2012, 13:42
Fajny odcinek -> http://www.streetfire.net/video/top-gear-season-3-episode-2-full-episode_187157.htm
:)Nie macie wrazenia, ze Stig troche sie meczyl z prowadzeniem tej M3jki? ;)

Dyziek
19-01-2012, 13:52
Czy ja wiem, furka sztywna na maxa:) Poza tym czas który zrobił pokazał że ogarniał całkiem nieźle:)

stig
19-01-2012, 13:56
Czy ja wiem, furka sztywna na maxa:) Poza tym czas który zrobił pokazał że ogarniał całkiem nieźle:)Mam wrazenie, ze gdyby nie te nerwowe zabawy z kierownica (znaczy, gdyby zrobil nim jeszcze z kilka okrazen) wynik moglby byc jeszcze lepszy. :)

seler
19-01-2012, 14:20
Nie macie wrazenia, ze Stig troche sie meczyl z prowadzeniem tej M3jki? ;)

Dlaczego mówisz o sobie w trzeciej osobie? ;)

Rafał_Sz
19-01-2012, 14:58
Już to gdzieś pokazywałem ale co mi tam. :)

3zsApdoO-IU

M_B
19-01-2012, 17:29
Już to gdzieś pokazywałem ale co mi tam. :)



Wg. jakiej kategorii zestawili te samochody? Dlaczego Porsche to nie Panamera Turbo S (3,8 s 0-100km/h), tylko Panamera S (5,6s 0-100km/h)?

Tak wyglądają wszystkie tego typu 'testy i zestawienia samochodów' totalny brak obiektywizmu.

Rafał_Sz
19-01-2012, 17:38
Wg. jakiej kategorii zestawili te samochody? Dlaczego Porsche to nie Panamera Turbo S (3,8 s 0-100km/h), tylko Panamera S (5,6s 0-100km/h)?

Tak wyglądają wszystkie tego typu 'testy i zestawienia samochodów' totalny brak obiektywizmu.
Wiesz, nie ważne kto na mecie był pierwszy, ale jak ta zgraja jechała. :)

Czornyj
19-01-2012, 21:21
Nie macie wrazenia, ze Stig troche sie meczyl z prowadzeniem tej M3jki? ;)

Dziwnym nie jest - jechał tylnonapędówką na slickach po wilgotnym torze.

ALF
26-01-2012, 23:53
Tylko, że Jacek ma skrzynię ZF z Astona Martina DB7. A to robi różnicę. :)

Nie jestem taki pewien, w Astonie była ZF 5HP30 (w 540 montowano ją do 1997r.), a w naszych powinna być ZF 5HP24.

Dyziek
27-01-2012, 09:10
Alf ostatnio miałem okazję pośmigać E34 540 V8 z deka podkręconym silnikiem i powiem ci zbiera się ta szafa;)

Rafał_Sz
27-01-2012, 10:18
Nie jestem taki pewien, w Astonie była ZF 5HP30 (w 540 montowano ją do 1997r.), a w naszych powinna być ZF 5HP24.
Masz rację. 5HP30 była montowana w 7er, a u nas jest tak jak napisałeś. W każdym razie dobrze, że nie mamy skrzyń GM. ;)

seler
27-01-2012, 11:50
Chłopaki z beemwe trochę przeginają... nowa emka 550 będzie miała trzylitrowego diesla... z trzema turbinami... http://moto.wp.pl/kat,123,title,BMW-M-z-dieslem-pod-maska,wid,14200196,wiadomosc.html

Rafał_Sz
27-01-2012, 12:06
Chłopaki z beemwe trochę przeginają... nowa emka 550 będzie miała trzylitrowego diesla... z trzema turbinami... http://moto.wp.pl/kat,123,title,BMW-M-z-dieslem-pod-maska,wid,14200196,wiadomosc.html
Na pewno przeginają ze spalaniem. Przy takim doładowaniu to 12-14 litrów spali spokojnie. Poza tym Md... :(

seler
27-01-2012, 12:24
Na pewno przeginają ze spalaniem. Przy takim doładowaniu to 12-14 litrów spali spokojnie. Poza tym Md... :(

Ale jak gazu nie dotkniesz to 6,3 spali :)
No i trzy turbiny do psucia się...

ALF
27-01-2012, 14:29
Alf ostatnio miałem okazję pośmigać E34 540 V8 z deka podkręconym silnikiem i powiem ci zbiera się ta szafa;)
Oj zbiera, nawet z automatem i kombi :)

ALF
27-01-2012, 14:34
Masz rację. 5HP30 była montowana w 7er, a u nas jest tak jak napisałeś. W każdym razie dobrze, że nie mamy skrzyń GM. ;)

Naszą mają również:
BMW 740i
BMW 740iL
BMW 840Ci
BMW X5 4.4i
BMW X5 4.6is
Jaguar XK8 V8 – 4.0
Jaguar XJ8 V8 – 3.2
Jaguar XJ8 V8 – 4.0

BugsBunny
27-01-2012, 18:51
Chłopaki z beemwe trochę przeginają... nowa emka 550 będzie miała trzylitrowego diesla... z trzema turbinami... http://moto.wp.pl/kat,123,title,BMW-M-z-dieslem-pod-maska,wid,14200196,wiadomosc.html

diesel to pikuś, może trochę słabawy, ale M xDrive???

może to tylko M pakiet, a nie produkcja M GmbH

Jacek_Z
27-01-2012, 23:10
diesel to pikuś, może trochę słabawy, ...
Hm. 740 Nm momentu obrotowego.
Oj trzeba zmieniać nastawienie co do diesli.
Jak zwykle BMW miesza z oznaczeniami. 550, a silnik 3 litry, a nie 5.

ALF
28-01-2012, 00:01
Oj trzeba zmieniać nastawienie co do diesli.

Oj tak, zwłaszcza na stacji benzynowej ;) A później w warsztacie z turbinami ;)

Tr0n
28-01-2012, 01:52
Oj tak, zwłaszcza na stacji benzynowej ;) A później w warsztacie z turbinami ;)

Do turbin niestety trzeba się zacząć przyzwyczajać. Policz sobie jaki miałbyś podatek CO2 (http://auto.rtl.lu/automaart/steier/) to i na naprawę turbiny się uzbiera :). A jak w Twoim aucie jeszcze nie podawali tego parametru to jedyne 650Euro rocznie.

ALF
28-01-2012, 02:29
Nie chcę turbin, lubię wolnossące :)

velaskez
28-01-2012, 12:34
diesel to pikuś, może trochę słabawy, ale M xDrive???

może to tylko M pakiet, a nie produkcja M GmbH

http://exoticcars.pl/aktualnosci/pierwsze-wysokoprezne-modele-z-nowej-rodziny-m/

To cała nowa rodzina. Produkcja BMW M GmbH.

dD8F3rmACvo&feature=player_embedded

ku6i
28-01-2012, 14:08
Pierwsza myśl po obejrzeniu tego filmu: a co kogo obchodzi emisja CO2?! Nie, link Tr0na nie ma żadnego znaczenia.

Tr0n
28-01-2012, 20:00
Pierwsza myśl po obejrzeniu tego filmu: a co kogo obchodzi emisja CO2?! Nie, link Tr0na nie ma żadnego znaczenia.
No własnie np BMW obchodzi bo oni jako firma mają limity CO2 i dlatego silniki wolnossące odchodzą do historii - nad czym osobiście ubolewam.

A te auta "sticked by ///m" to tylko marketing

Rafał_Sz
28-01-2012, 20:16
No własnie np BMW obchodzi bo oni jako firma mają limity CO2 i dlatego silniki wolnossące odchodzą do historii - nad czym osobiście ubolewam.

A te auta "sticked by ///m" to tylko marketing
Co da się zauważyć po cenach starszych zadbanych modeli. Za 540i Touring (w porównywalnym stanie) musiałbym dzisiaj wywalić ok 6-8 tys. więcej niż 2 lata temu.

Kto by pomyślał, że auto może być inwestycją? :)

velaskez
28-01-2012, 22:50
Co da się zauważyć po cenach starszych zadbanych modeli. Za 540i Touring (w porównywalnym stanie) musiałbym dzisiaj wywalić ok 6-8 tys. więcej niż 2 lata temu.

Kto by pomyślał, że auto może być inwestycją? :)

Może :D Moje jest :D

ku6i
29-01-2012, 02:28
No własnie np BMW obchodzi bo oni jako firma mają limity CO2 i dlatego silniki wolnossące odchodzą do historii - nad czym osobiście ubolewam.

A te auta "sticked by ///m" to tylko marketing

Limity ma firma, czy klienci, którzy kupują ich auto. Serio pytam. Bo jeśli to drugie, to dla kogoś, kto wydaje dobrych kilkadziesiąt tysięcy € na auto, to kolejnych kilka tysięcy z racji większej emisji CO2 nie powinno być problemem.

Zolty
29-01-2012, 03:46
Firma ma limity - i klient tez. O ile klient zaplaci po prostu wyzsza oplate "klimatyczna" za wyzsze wydalanie CO2 (np. samochody sluzbowe w UK), to nie wiem jak to jest z producentami. O ile wiem liczy sie globalnie - od calosci produkcji: czyli wypust modelu z niska emisja CO2, automatycznie obniza producentowi srednia.

velaskez
30-01-2012, 10:50
Odświeżone X6 http://exoticcars.pl/aktualnosci/bmw-subtelnie-odswieza-x6/

Tr0n
31-01-2012, 10:56
Limity ma firma, czy klienci, którzy kupują ich auto. Serio pytam. Bo jeśli to drugie, to dla kogoś, kto wydaje dobrych kilkadziesiąt tysięcy € na auto, to kolejnych kilka tysięcy z racji większej emisji CO2 nie powinno być problemem.

Obie strony. Firma jeśli przekracza swoje limity CO2 płaci karę - kilka tysięcy Euro od samochodu - ta kara oczywiście finalnie ląduje w cenie auta. Dodatkowo klient płaci roczny podatek od CO2. Nawet jak ktoś wyda kilkadziesiąt tysięcy Euro na auto i potem ma płacić około 600Euro co rok za odpalenie silnika to doda nawet kolejne kilka tysięcy i kupi inne auto. Nie ma większego poczucia zmarnowanych pieniędzy niż konieczność płacenia podatków.

Obecnie podatek CO2 od aut ma już 17 krajów UE - Austria, Belgia, Cypr, Dania, Finlandia, Francja, Niemcy, Irlandia, Łotwa, Luxemburg, Malta, Holandia, Portugalia, Rumunia, Hiszpania, Szwecja i Wielka Brytania.

Pewnie w Polsce już szykują taki podatek


Firma ma limity - i klient tez. O ile klient zaplaci po prostu wyzsza oplate "klimatyczna" za wyzsze wydalanie CO2 (np. samochody sluzbowe w UK), to nie wiem jak to jest z producentami. O ile wiem liczy sie globalnie - od calosci produkcji: czyli wypust modelu z niska emisja CO2, automatycznie obniza producentowi srednia.

Obecnie średnią emisje CO2 liczy się na podstawie 65% zarejestrowanych aut z najniższą emisją CO2. Oczywiście jeśli liczymy np emisje dla roku 2011 to bierzemy pod uwagę tylko nowe auta zarejestrowane w 2011. Od 2015 roku emisja CO2 będzie liczona od 100% zarejestrowanych aut.

andrzej_laskowski
01-02-2012, 12:44
A ja tylko chciałem podzielić się bólem rozbicia mojej E46 kilka dni temu.
"Rozbicia" to nawet za dużo powiedziane, bo przywaliłem bokiem z wyjazd z garażu i połamałem błotnik, oraz nadkole. Do tego rozbity kierunek i jakieś pierdoły jak ślizg, oraz nadkole.
Boli bardzo bo fura była "igła", sam przywiozłem i dbałem lepiej niż od żonę. Wsadziłem car Audio za kilkanaście tys., wymieniłem zawieszenie, amory, sprzęgło i całą kupę innych rzeczy i cieszyłem się rok jazdą.
I właśnie jestem w kropce. Auto casco nie było więc liczyłem na 3-4 tys. za naprawę. Oczywiście nie w ASO, bo tam zaśpiewali 24 tys, ale myślałem że dobry blacharz nie zedrze majątku.
A tu chcą od 5,5 to 7 tys. za taką lekką stłuczkę.
Teraz rozumiem dlaczego u naszych zachodnich sąsiadów nie opłaca się naprawiać nawet drobnych stłuczek.
Wychodzi na to że trzeba będzie oddać furę do jakiegoś rzeźbiarza na 200zł. za element i sprzedać, a następnym razem ubezpieczyć.
Szkoda.

Dorian
01-02-2012, 12:53
Jeśli to lekka stłuczka to kup nadkole i błotnik i wstaw je sam. ;) Często da się dobrać elementy pod kolor. A jeśli nie to i tak malowanie wyjdzie taniej niż płacić blacharzowi za całą robotę.

Tr0n
01-02-2012, 15:58
A ja tylko chciałem podzielić się bólem rozbicia mojej E46 kilka dni temu.
"Rozbicia" to nawet za dużo powiedziane, bo przywaliłem bokiem z wyjazd z garażu i połamałem błotnik, oraz nadkole. Do tego rozbity kierunek i jakieś pierdoły jak ślizg, oraz nadkole.
Boli bardzo bo fura była "igła", sam przywiozłem i dbałem lepiej niż od żonę. Wsadziłem car Audio za kilkanaście tys., wymieniłem zawieszenie, amory, sprzęgło i całą kupę innych rzeczy i cieszyłem się rok jazdą.
I właśnie jestem w kropce. Auto casco nie było więc liczyłem na 3-4 tys. za naprawę. Oczywiście nie w ASO, bo tam zaśpiewali 24 tys, ale myślałem że dobry blacharz nie zedrze majątku.
A tu chcą od 5,5 to 7 tys. za taką lekką stłuczkę.
Teraz rozumiem dlaczego u naszych zachodnich sąsiadów nie opłaca się naprawiać nawet drobnych stłuczek.
Wychodzi na to że trzeba będzie oddać furę do jakiegoś rzeźbiarza na 200zł. za element i sprzedać, a następnym razem ubezpieczyć.
Szkoda.
Zrób porządnie i ciesz się dalej jazdą. Jak zrobisz byle jak stracisz serce do auta i nie będzie Cię już cieszyło. Jak sam napisałeś, sporo zainwestowałeś. Jak sprzedasz w takim stanie stracisz jeszcze więcej.

andrzej_laskowski
01-02-2012, 16:30
...Jak zrobisz byle jak stracisz serce do auta i nie będzie Cię już cieszyło.....

Dokładnie tak jest. Miałem zepsuty dzień jak widziałem jakąś nową mini-ryskę po myciu.
Leciałem od razu do pobliskiego smart repair i za 300zł ją likwidowałem.
Samochód wymuskany, garażowany, nie jeżdżony zimą, a tu taki pech (czytaj głupota moja).
Jednak cena naprawy w ASO jest większa niż średnia cena mojej fury z Allegro. :/
Nieautoryzowane, ale solidne warsztaty, (przynajmniej na pierwszy rzut oka) chciały 1/3 tego (czyli też niemało), a rzeźbiarze z pobliskiej giełdy od picowania wraków chcą mi zrobić całość za 2000zł. I obiecują że znajdą kupca bez problemu.
Samochód z udokumentowanym przebiegiem i wszelkimi fakturami za części i naprawy z ostatnich 3 lat.

Muszę się z tym przespać.

Tr0n
01-02-2012, 16:53
Dokładnie tak jest. Miałem zepsuty dzień jak widziałem jakąś nową mini-ryskę po myciu.
Leciałem od razu do pobliskiego smart repair i za 300zł ją likwidowałem.
Samochód wymuskany, garażowany, nie jeżdżony zimą, a tu taki pech (czytaj głupota moja).
Jednak cena naprawy w ASO jest większa niż średnia cena mojej fury z Allegro. :/
Nieautoryzowane, ale solidne warsztaty, (przynajmniej na pierwszy rzut oka) chciały 1/3 tego (czyli też niemało), a rzeźbiarze z pobliskiej giełdy od picowania wraków chcą mi zrobić całość za 2000zł. I obiecują że znajdą kupca bez problemu.
Samochód z udokumentowanym przebiegiem i wszelkimi fakturami za części i naprawy z ostatnich 3 lat.

Muszę się z tym przespać.

Tyle, ze jak kupisz jakieś inne to będziesz musiał doinwestować od początku, ponadto dochodzi Ci ryzyko kupienia takiego odpicowanego egzemplarza - nie wiem czy finalnie wyjdzie Cię to taniej.

Rafał_Sz
01-02-2012, 17:05
A ja tylko chciałem podzielić się bólem rozbicia mojej E46 kilka dni temu.
"Rozbicia" to nawet za dużo powiedziane, bo przywaliłem bokiem z wyjazd z garażu i połamałem błotnik, oraz nadkole. Do tego rozbity kierunek i jakieś pierdoły jak ślizg, oraz nadkole.
Boli bardzo bo fura była "igła", sam przywiozłem i dbałem lepiej niż od żonę. Wsadziłem car Audio za kilkanaście tys., wymieniłem zawieszenie, amory, sprzęgło i całą kupę innych rzeczy i cieszyłem się rok jazdą.
I właśnie jestem w kropce. Auto casco nie było więc liczyłem na 3-4 tys. za naprawę. Oczywiście nie w ASO, bo tam zaśpiewali 24 tys, ale myślałem że dobry blacharz nie zedrze majątku.
A tu chcą od 5,5 to 7 tys. za taką lekką stłuczkę.
Teraz rozumiem dlaczego u naszych zachodnich sąsiadów nie opłaca się naprawiać nawet drobnych stłuczek.
Wychodzi na to że trzeba będzie oddać furę do jakiegoś rzeźbiarza na 200zł. za element i sprzedać, a następnym razem ubezpieczyć.
Szkoda.
Drogo na północy macie. W okolicach Jeleniej Góry odtworzenie elementu kosztuje od 500 do 800 zł z materiałami nie licząc ew. zakupu blach. Sam w bejcy malowałem maskę bo miała odpryski i wgniecenie na rancie. Za całą robotę - wyciągnięcie wgniecenia, rozbrojenie, przygotowanie pod malowanie, lakier (metalik), malowanie w komorze, polerowanie i uzbrojenie zapłaciłem 450 zł. Lakiernik był na tyle dobry, że uzyskał nawet identyczną fakturę lakieru jak na reszcie budy. Aha, nawet mi w cenie umyli całe auto i wywoskowali. Wcześniej w tym samym warsztacie robiłem Voyagera po bardzo konkretnej czołówce (silnik V6 wszedł do wysokości oparcia przedniej kanapy), Koszt 5500 zł za odtworzenie samochodu. Chcesz namiary? Daj znać, wyślę na PW. ;)

grissley
01-02-2012, 17:44
przywaliłem bokiem z wyjazd z garażu i połamałem błotnik, oraz nadkole. Do tego rozbity kierunek i jakieś pierdoły jak ślizg, oraz nadkole.
(...)

I właśnie jestem w kropce. Auto casco nie było więc liczyłem na 3-4 tys. za naprawę. Oczywiście nie w ASO, bo tam zaśpiewali 24 tys, ale myślałem że dobry blacharz nie zedrze majątku.
A tu chcą od 5,5 to 7 tys. za taką lekką stłuczkę.

Błotnik - <500zł, allegro.
Reszta to pierdoły - ale niech będzie nawet kolejne 500zł (bez szans, żeby tyle wyszło).
Malowanie elementu - na ostro do 500zł, z wytraceniem się na masce i drzwiach - pewnie z tysiąc.
Demontaż, montaż itd - niech 500 (to chyba max)
Wychodzi 2~2.5tys zł.

wilk325
01-02-2012, 18:05
Ja bym robił; przynajmniej dalej bym wiedział co mam:)
a jak widzisz - można kupić "pic", ładnie wygląda ale tylko na początku.

andrzej_laskowski
01-02-2012, 21:01
Błotnik - <500zł, allegro.
Reszta to pierdoły - ale niech będzie nawet kolejne 500zł (bez szans, żeby tyle wyszło).
Malowanie elementu - na ostro do 500zł, z wytraceniem się na masce i drzwiach - pewnie z tysiąc.
Demontaż, montaż itd - niech 500 (to chyba max)
Wychodzi 2~2.5tys zł.


Też sobie tak policzyłem na początku. Szybko mnie jednak sprowadzono na ziemię.
Za 300-1000 zł. można kupić tylko "rzeźbione" części, czyli klejone, klepane, bez zaczepów itp.
Generalnie nikt nie da gwarancji że toto będzie pasowało do reszty po złożeniu.
O "Chińskich" zamiennikach nawet nie ma co pisać, bo to już zupełna katastrofa jest.
Za przedni zderzak "igła" (jak mówią handlarze) do E46 chcą od 1000 do 1800 zł. W ASO nówka 3800 zł.
Do tego kierunek, ślizg, błotnik, nadkole,brewka, listwy (bo wbrew zdrowemu rozsądkowi nie są w komplecie ze zderzakiem). I części to 2600-3500 zł. Za tyle sam znalazłem z gwarancją zwrotu jeśli nie będę zadowolony.

Powoli godzę się z wydatkiem, ale muszę jeszcze powiedzieć to najlepszej z żon i to dopiero może mnie zaboleć.
I to dosłownie.

stig
01-02-2012, 23:38
Wsadziłem car Audio za kilkanaście tys., wymieniłem zawieszenie, amory, sprzęgło i całą kupę innych rzeczy i cieszyłem się rok jazdą.

i


Auto casco nie byłoWiesz co mi sie cisnie na usta..? W sumie... lepiej nie chciej, zebym to wystekal... ;)

grissley
02-02-2012, 01:02
Też sobie tak policzyłem na początku. Szybko mnie jednak sprowadzono na ziemię.
Za 300-1000 zł. można kupić tylko "rzeźbione" części, czyli klejone, klepane, bez zaczepów itp.

Przy obecnym zalewie rozbieranych anglików te ceny, to jakaś futurologia albo pokłosie rozmów z osobami szukającymi jelenia.
Ja za całe drzwi do e39 w idealnym stanie dałem 150zł, a Ty chcesz za durny błotnik płacić 1000+?
K'man.

velaskez
02-02-2012, 02:07
Przy obecnym zalewie rozbieranych anglików te ceny, to jakaś futurologia albo pokłosie rozmów z osobami szukającymi jelenia.
Ja za całe drzwi do e39 w idealnym stanie dałem 150zł, a Ty chcesz za durny błotnik płacić 1000+?
K'man.

Jest stan idealny i stan fabryczny.

andrzej_laskowski
02-02-2012, 03:19
Przy obecnym zalewie rozbieranych anglików te ceny, to jakaś futurologia albo pokłosie rozmów z osobami szukającymi jelenia.
Ja za całe drzwi do e39 w idealnym stanie dałem 150zł, a Ty chcesz za durny błotnik płacić 1000+?
K'man.

Odwiedziłem 6 warsztatów które wycenły mi naprawę. Osobno robociznę, osobno części. Najniższa cena za nieklejony , nie kompletny, zderzak to 750zł. Średnio 1000zł.

Być może wyglądam na jelenia, którego wszyscy chcą naciąć, ale raczej zakładam że stan "idealny" nie dla każdego oznacza to samo.