Zobacz pełną wersję : Nikon Z6 w praktyce forumowiczów
Strony :
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
[
12]
13
14
15
16
grissley
24-01-2020, 21:48
Poprzekładaj sobie i porównaj http://j.mp/30Tgr69 lub http://j.mp/38FY2Nc
No własnie, standardowy obiektyw 1.8Z ma wielkość zbliżoną do 1.4F, a zoom 4.0Z - zoomu 2.8F
No to sobie wrzuć jakieś z podobnym światłem.
Obiektywy systemu Z modele S radzą sobie optycznie z matrycami wielkimi jak w Z7 i zapewne poradzą sobie z zapowiedzianą 60Mpix.
Modele f/4 są zgrabne i lekkie.
Modeli nie S póki co nie ma, dwie stałki mają się dopiero pokazać i będą kompaktowe, a zoomy bez S chyba tylko do aps-c zrobią, nie wiem.
paparapa
24-01-2020, 22:20
No własnie, standardowy obiektyw 1.8Z ma wielkość zbliżoną do 1.4F, a zoom 4.0Z - zoomu 2.8F
No widzisz ... takie duże, takie brzydkie :). Nie kupuj Panie :). Chcesz być profi to tylko D..... :)
A tak poważnie, ściągnij sobie trochę rawów i zobacz jak to wygląda od strony obróbki.
Nic Ci nie będę sugerował, zobacz sam.
No własnie, standardowy obiektyw 1.8Z ma wielkość zbliżoną do 1.4F, a zoom 4.0Z - zoomu 2.8F
O ile z 50 1.8 mogę się zgodzić (chociaż takie 55 1.8 do sony jest chyba niewiele mniejsze), to z zoomem kompletnie nie. 24-70/f4 jest imo całkiem małe, jakiekolwiek 2.8 pod F to dwa razy dłuższa, sporo grubsza i cięższa armata.
cz4rnuch
24-01-2020, 23:01
Abstrahując od jakości optycznej to jednak Z 50/1.8 jest zauważalnie większe i cięższe zarówno od 55/1.8 jak i 50/1.8 FE oraz 50/1.8 G. Ogólnie stałki Z są duże jak na swoje parametry (szczególnie to widać przy 24/1.8, który jest minimalnie większy i cięższy od 24/1.4 GM). Co innego zumy f4. Te są kompaktowe jak na szkła pełnoklatkowe.
kurczeblade
25-01-2020, 10:10
Tez tak macie, ze jak bierzecie Ztke po dłuższej przerwie od fotografowania, to macie wrażenie ze obraz zamula, smuży?Tak na poczatku jest, bo po chwili oko się przyzwyczaja...Ja wczoraj miałem A7III i Z6 na ślubie. Mailem tez jakaś 3 tygodniowa przerwę od fotografowania. I coś miałem wrażenie na poczatku ze obraz zamula ... I później na sali weselnej, focilem ML, wszystko fajnie, boczne punkty AF itp. Ale po czasie wziąłem swojego zakurzonego D750 i jakby się dla mnie zrobiła ulga w fotografowaniu. Po pierwsze wygodnie się trzyma aparat, co się przekłada na manewrowanie, kadrowanie itp. po drugie jakby wszystko mi przyspieszyło, jakbym był właśnie bliżej akcji i łapał lepsze momenty, mimo ze AF bardziej pudłował od ML to łatwiej mi było złapać D750 dynamiczne sceny, jakaś taka większa kontrola nad tym co się chce mieć w kadrze. Miałem wrażenie ze z DSLR jestem bliżej akcji i łatwiej mi to wszystko złapać. Coś mi się pomerdalo po dłuższym używaniu, po przerwie od fotografowania, jak już emocje nowości ML opadły. Nie zrozumcie mnie zle, bo dalej uważam ze Ztka to świetny aparat, ale zastanawiam się czy to coś ze mną nie tak, czy faktycznie praca ML w gorszych warunkach jest delikatnie zamulona w stosunku do DSLR. Ciężko mi to opisać, ale to coś takiego jakby się śmigało fajnym nowoczesnym samochodem z cała elektronika wspomagania wchodzenia w zakręty itp, przy tym będąc tym wszystkim podjaranym, a później przesiadajac sie na samochód bez tych wspomagaczy, który wpada w poślizg (bo nie ma tych wszystkich wspomagaczy) ale można to wszystko kontrolować i szybciej wyjść z zakrętu i mieć większa kontrole nad autem... Wczoraj po dłuższym używaniu ML, biorąc na sali weselnej D750 odczulem ulgę, wszystko szybciej, lepsze kadry leciały. I niestety moje ML już do końca na weselu zostały w torbie, większość materiału zrobione lustrzanka, bo jakoś pewniej mi się tym sprzętem pracowało.
Jest ktoś tu , kto ma podobne odczucia ?
To chyba objaw takiej przewlekłej fotograficznej choroby. ;-)
Pojawił się nowy sprzęt (D780), wiec podświadomie kombinujesz, jak tu sobie samemu udowodnić, że warto wydać kolejną kasę. ;-)
paparapa
25-01-2020, 13:52
Tez tak macie, ze jak bierzecie Ztke po dłuższej przerwie od fotografowania, to macie wrażenie ze obraz zamula, smuży?Tak na poczatku jest, bo po chwili oko się przyzwyczaja...Ja wczoraj miałem A7III i Z6 na ślubie. Mailem tez jakaś 3 tygodniowa przerwę od fotografowania. I coś miałem wrażenie na poczatku ze obraz zamula ... I później na sali weselnej, focilem ML, wszystko fajnie, boczne punkty AF itp. Ale po czasie wziąłem swojego zakurzonego D750 i jakby się dla mnie zrobiła ulga w fotografowaniu. Po pierwsze wygodnie się trzyma aparat, co się przekłada na manewrowanie, kadrowanie itp. po drugie jakby wszystko mi przyspieszyło, jakbym był właśnie bliżej akcji i łapał lepsze momenty, mimo ze AF bardziej pudłował od ML to łatwiej mi było złapać D750 dynamiczne sceny, jakaś taka większa kontrola nad tym co się chce mieć w kadrze. Miałem wrażenie ze z DSLR jestem bliżej akcji i łatwiej mi to wszystko złapać. Coś mi się pomerdalo po dłuższym używaniu, po przerwie od fotografowania, jak już emocje nowości ML opadły. Nie zrozumcie mnie zle, bo dalej uważam ze Ztka to świetny aparat, ale zastanawiam się czy to coś ze mną nie tak, czy faktycznie praca ML w gorszych warunkach jest delikatnie zamulona w stosunku do DSLR. Ciężko mi to opisać, ale to coś takiego jakby się śmigało fajnym nowoczesnym samochodem z cała elektronika wspomagania wchodzenia w zakręty itp, przy tym będąc tym wszystkim podjaranym, a później przesiadajac sie na samochód bez tych wspomagaczy, który wpada w poślizg (bo nie ma tych wszystkich wspomagaczy) ale można to wszystko kontrolować i szybciej wyjść z zakrętu i mieć większa kontrole nad autem... Wczoraj po dłuższym używaniu ML, biorąc na sali weselnej D750 odczulem ulgę, wszystko szybciej, lepsze kadry leciały. I niestety moje ML już do końca na weselu zostały w torbie, większość materiału zrobione lustrzanka, bo jakoś pewniej mi się tym sprzętem pracowało.
Jest ktoś tu , kto ma podobne odczucia ?
Absolutnie nie chcę Cię zrozumieć źle....
...ja w ogóle nie mogę Cię zrozumieć :mrgreen: .
Może chroniczny brak alkoholu we krwi :)
kurczeblade jesteś wprost geniuszem, czekam jak wyjdzie jakaś nowa Zetka albo nowe lustro, będzie zabawnie.
Zresztą D780 jest tym pomostem między lustrem i bezlustrrem, ten aparat ma szansę na gigantyczną sprzedaż i wielką popularność, mamy sprzęt dwa w jednym, czego chcieć więcej ?
Abstrahując od jakości optycznej to jednak Z 50/1.8 jest zauważalnie większe i cięższe zarówno od 55/1.8 jak i 50/1.8 FE oraz 50/1.8 G. Ogólnie stałki Z są duże jak na swoje parametry (szczególnie to widać przy 24/1.8, który jest minimalnie większy i cięższy od 24/1.4 GM). Co innego zumy f4. Te są kompaktowe jak na szkła pełnoklatkowe.
Może pomińmy wszystkie aspekty jakości optyki? to tak samo jakbyś napisał - abstrahując od jakości matrycy jaką daje nam pełno-klatkowy aparat to jest on zauważalnie większy i cięższy od aparatów z 1- calową matrycą.
Ciekawe dlaczego obiektywy Sigmy są takie duże i ciężkie? ale nie ważne tak?
Porównaj sobie wszystkie parametry tych obiektywów co podałeś to może dowiesz się dlaczego obiektywy mają takie a nie inne wymiary i wagę.
paparapa
25-01-2020, 15:06
Może chroniczny brak alkoholu we krwi :)
kurczeblade jesteś wprost geniuszem, czekam jak wyjdzie jakaś nowa Zetka albo nowe lustro, będzie zabawnie.
Zresztą D780 jest tym pomostem między lustrem i bezlustrrem, ten aparat ma szansę na gigantyczną sprzedaż i wielką popularność, mamy sprzęt dwa w jednym, czego chcieć więcej ?
.....albo nadmiar krwi w alkoholu :)
cz4rnuch
25-01-2020, 15:16
maxwawa Tak na spokojnie. Abstrahując ponieważ zdaje sobie sprawę, że różne obiektywy mają różną jakość optyczną i mogą się też zasadniczo różnic budową. Ale skoro dyskusja dotyczyła samych rozmiarów i wagi dlatego zawęziłem ją do samych rozmiarów i wagi. Czy teraz wszystko jasne? A co do parametrów to może sam sprawdź tego GM o którym napisałem i porównaj go z Zetką lub z Sigmą o której wspominasz ;) Nikt tu nie zaprzecza, że stałki Zetki są dobre lub nawet więcej niż dobre optycznie, ale jeśli dochodzimy do samych rozmiarów i wagi to chyba też za bardzo nie ma o czym dyskutować? Są większe i cięższe od innych obiektywów o podobnych ogniskowych i światełku.
Ale to żadne odkrycie, że ML jest "wolniejszy" w odczuciu niż DSRL. Dłuższe wybudzenie, mimo wszystko jakieś tam opóźnienie wiz. elektr. w por. do optycznego wizjera.. i to się odczuwa. Dlatego ja np. większość zeszłego sezonu ślubnego robiłem tak, że kościół i plener - zetka, ale wesele czy nawet przygotowania nadal DSLR, bo także czułem, że jest szybciej...
D780 jak potanieje będzie hitem czy tego chcemy czy nie, póki co nie ma tak dobrej lustrzanki na rynku, która ma EyeAF i całą użyteczność bezluster.
Jedynie szkoda że to nie było np dwa lata temu, tak rok przed premierami Zetek.
maxwawa Tak na spokojnie. Abstrahując ponieważ zdaje sobie sprawę, że różne obiektywy mają różną jakość optyczną i mogą się też zasadniczo różnic budową. Ale skoro dyskusja dotyczyła samych rozmiarów i wagi dlatego zawęziłem ją do samych rozmiarów i wagi. Czy teraz wszystko jasne? A co do parametrów to może sam sprawdź tego GM o którym napisałem i porównaj go z Zetką lub z Sigmą o której wspominasz ;) Nikt tu nie zaprzecza, że stałki Zetki są dobre lub nawet więcej niż dobre optycznie, ale jeśli dochodzimy do samych rozmiarów i wagi to chyba też za bardzo nie ma o czym dyskutować? Są większe i cięższe od innych obiektywów o podobnych ogniskowych i światełku.
Po 1. Dyskusja nie dotyczyła wyłącznie rozmiarów i wagi (bo koesh np. min. to wytłumaczył) a jeśli już to
Po 2. należałoby zwracać uwagę na takie aspekty.
Po 3. Idąc Twoim tokiem myślenia można np. napisać: Abstrahując od wagi i rozmiarów obiektywów to faktycznie jakość optyczna stałek Sony jest jedną z najgorszych na rynku - i to też będzie ok?
dobrze koniec off top
ale czuję że i tak ostatnie zdanie będzie należało do ...? ;)
fader_audio
25-01-2020, 16:50
Poprzekładaj sobie i porównaj http://j.mp/30Tgr69 lub http://j.mp/38FY2Nc
Te obrazki są przekłamane, chodzi mi o ftz, tu jest jakby o połowę mniejszy. Wygląda na to że Zetką z dobrym szkłem pod f jest większym zestawem niż lustro.
cz4rnuch
25-01-2020, 17:07
...należałoby zwracać uwagę na takie aspekty...Tylko, że ja na to zwróciłem uwagę i właśnie dlatego użyłem sformuowania abstrahując. Zrobiłem to właśnie dlatego by zawęzić dyskusję do dwóch parametrów, które dla niektórych są istotne. I tak łatwe do porównania, że dyskusja na ich temat wydawało mi się, że będzie zbędna. Ale się myliłem :) Rozumiem, że Zetki są świetne optyczne, ale skoro niektórzy z was w innych tematach sami piszą, że na 24mpx wystarczają im 50 czy 85 w wersji G to ja wam wierzę. Tobie również :) A teraz możesz dopisać "a nie mówiłem". Trochę to nie fair gdy się z kimś wchodzi w dyskusję, ale rozumiem takie złośliwości. Sam je często stosuje. Wtedy zawsze się wygrywa :)
fader_audio nie ma przekłamania, juz dawno temu o tym pisałem że bezlsutra mocno tracą na gabarytach przez to że sensor jest przesunięty mocno w kierunku bagnetu co powoduje że zestaw z FTZ mimo tych samych odległości rejestrowych jest większy z bezlustrem :(
https://i.imgur.com/K4VoooK.jpg
Czyli podsumowując jeśli mamy do czynienia z obiektywami zaprojektowanymi do lustrzanek to tylko z lustrzanką tworzą mały zestaw i pryska mit że bezlustro jest mniejsze, jak będą obiektywy skonstruowane do bezluster to będzie inaczej, tylko że tu pojawia się problem że nowe konstrukcje nie mogą dawać jakieś tam 8-10Mpix czy w jak są wybitne 16-18Mpix tylko musza sie zmierzyć z matrycami 40, a nawet 60 i więcej Mpix.
Kolejny problem to dyskusja polegająca na odbijaniu się od skrajności do skrajności.
Mamy w sony świetne maleństwa samyang f/2.8 i nic tylko się cieszyć ale jest tam wielki kompromis co do jakości optycznej i zaraz pojawiają się opinie że obiektyw jest zły bo jakiś inny jest jaśniejszy i optycznie rewelacja ale nie zwraca się uwagi że to armata mniejsza lub większa itd.
kurczeblade
25-01-2020, 17:58
Ale to żadne odkrycie, że ML jest "wolniejszy" w odczuciu niż DSRL. Dłuższe wybudzenie, mimo wszystko jakieś tam opóźnienie wiz. elektr. w por. do optycznego wizjera.. i to się odczuwa. Dlatego ja np. większość zeszłego sezonu ślubnego robiłem tak, że kościół i plener - zetka, ale wesele czy nawet przygotowania nadal DSLR, bo także czułem, że jest szybciej...
Odkrycie czy nie odkrycie, fakt jest taki ze przekłada się to na fotografowanie.
O tym wcześniej pisałem. Widzę ze masz podobne odczucia. Mimo tego ze w torbie są bezlustra, to są sytuacje w których swobodniej fotografuje się lustrem. Cechy takie: jak szybkość działania, optyczny wizjer, a nawet wygodny chwyt pozwalają w ciemnych warunkach, mieć większą kontrole nad dynamicznymi scenami. W sensie łatwiej jest zaplanować kadr i złapać coś z wyprzedzeniem. Dla mnie to istotna cecha, szczególnie kiedy ludzie często się szybko poruszają i mam ułamki sekundy na to żeby złapać jakiś moment. Raczej to nie ma związku z D780, ponieważ nie mam w planach kupna (póki działają moje obecne sprzęty).
paparapa
25-01-2020, 18:39
fader_audio nie ma przekłamania, juz dawno temu o tym pisałem że bezlsutra mocno tracą na gabarytach przez to że sensor jest przesunięty mocno w kierunku bagnetu co powoduje że zestaw z FTZ mimo tych samych odległości rejestrowych jest większy z bezlustrem :(
https://i.imgur.com/K4VoooK.jpg
Czyli podsumowując jeśli mamy do czynienia z obiektywami zaprojektowanymi do lustrzanek to tylko z lustrzanką tworzą mały zestaw i pryska mit że bezlustro jest mniejsze, jak będą obiektywy skonstruowane do bezluster to będzie inaczej, tylko że tu pojawia się problem że nowe konstrukcje nie mogą dawać jakieś tam 8-10Mpix czy w jak są wybitne 16-18Mpix tylko musza sie zmierzyć z matrycami 40, a nawet 60 i więcej Mpix.
Kolejny problem to dyskusja polegająca na odbijaniu się od skrajności do skrajności.
Mamy w sony świetne maleństwa samyang f/2.8 i nic tylko się cieszyć ale jest tam wielki kompromis co do jakości optycznej i zaraz pojawiają się opinie że obiektyw jest zły bo jakiś inny jest jaśniejszy i optycznie rewelacja ale nie zwraca się uwagi że to armata mniejsza lub większa itd.
W tym porównaniu jest jeszcze jeden mały myk . Długość wizjera z muszlą które nie koniecznie mają znaczenie. Gdyby porównywać długość od tylnych ścianek puszek różnica by się zmniejszyła.
- - - - kolejny post - - - - - -
Odkrycie czy nie odkrycie, fakt jest taki ze przekłada się to na fotografowanie.
O tym wcześniej pisałem. Widzę ze masz podobne odczucia. Mimo tego ze w torbie są bezlustra, to są sytuacje w których swobodniej fotografuje się lustrem. Cechy takie: jak szybkość działania, optyczny wizjer, a nawet wygodny chwyt pozwalają w ciemnych warunkach, mieć większą kontrole nad dynamicznymi scenami. W sensie łatwiej jest zaplanować kadr i złapać coś z wyprzedzeniem. Dla mnie to istotna cecha, szczególnie kiedy ludzie często się szybko poruszają i mam ułamki sekundy na to żeby złapać jakiś moment. Raczej to nie ma związku z D780, ponieważ nie mam w planach kupna (póki działają moje obecne sprzęty).
Sam pisałeś kiedyś, że to nie sprzęt dla wszystkich. I to się zgadza. Z drugiej strony, możliwość robienia zdjęć bez odrywania od oka z pełną kontrolą w wizjerze naświetlenia jest bezcenna. I mz ta funkcjonalność powoduje to, że mimo jak piszesz ML jest wolniejszy, to można nim zrobić więcej dobrze naświetlonych zdjęć niż podobnej klasy lustrem. O ostrości nawet nie piszę bo w zasadzie ponad 90 % zdjęć jest ostra.
fader_audio
25-01-2020, 21:14
Może źle to napisałem, zobaczcie na tym zdjęciu jak wygląda ftz, jest jakby spłaszczony. W rzeczywistości jest dłuższy. Zgadza się, że w bezlustra hamulcowy sensor jest przy przedniej ściance, a lustrach przy tylnej. To znowu jest 2cm.
Odnośnie fotografowania, to przez wizjer po zrobieniu zdjęcia mam inne nasycenie i to nie jest to samo co się widzi przed zrobieniem zdjęcia.
Druga rzecz, wizjer mi jakiś nie podchodzi, i coraz bardziej twierdzę że jest słaby. Już większość zdjęć robię za pomocą wyświetlacza.
Kto wie czy przypadkiem przez to nie będę wracał do lustra.
kurczeblade
25-01-2020, 21:27
Opisuje swoje wrażenia z używania tego sprzętu,nie musisz się z tym zgadzać. Zrobiłem zestawem Z6 + D750, 20 ślubów, kilkanaście plenerów 2 nawet spore lookbooki dla firm odzieżowych . W miedzy czasie używam Sony od agencji która mi podrzuca zlecenia. Moja opinia opiera się na moich wrażeniach i odczuciach, które się opierają na dość dużym doświadczeniu z tymi aparatami. I moje odczucia są takie, Z6 i A7III robi się przyjemnie zdjęcia, takie aparaty dają radość z fotografowania. Ale często są takie warunki, podczas których lustrzanka duuuzo lepiej sobie radzi, i obsługa DSLR daje mi właśnie pewności działania w takich warunkach, wtedy ML leci do torby. W reportażu dużo się dzieje, ja lubię obserwować ludzi, otoczenie, planując wcześniej uchwycenie jakiegoś momentu, sytuacji, i DSLR pozwala mi w łatwiejszym stopniu w taki sposób pracować, a ML często potrafi zamulić. Co do ostrości, ja nie rozumiem paparapa jaki masz problem z ostrością w DSLR, przecież 90% trafionych zdjęć z takiego D750 to nie jest jakiś wielki problem. Co do naświetlania zdjęć to faktycznie w ML jest fajnie, ale dla wprawionego fotografa to dalej ficzer, bo ktoś wprawiony i doświadczony tak samo sobie poradzi DSLR i tak samo naświetli DSLR zdjęcie. Później i tak w repo są często korekcje w PP. Tak czy inaczej, myśle ze jeszcze rynek DSLR się utrzyma, bo jest dużo osób które lubią fotografować ML, ale wracają do DSLR które dają w pewnych momentach/warunkach pewność pracy,
Sam wole pracować Z6 niż DSLR, ale często pracując na dwóch aparatach jednocześnie, przynoszę lepszy materiał na takim D750. Dlatego w pewnych sytuacjach sięgam po DSLR, a ML odkładam do torby. Bo jednak chęć złapania lepszego momentu, wygrywa nad wszelkimi ficzeram
KrzysztofKozicki
25-01-2020, 21:28
Ja rozumie doskonale Kurczeblade. Bardzo lubię Z6, ale wesela robię swoimi DSLR, bo jakoś mi wygodniej i czuje się z nimi pewniej.
Może problem polega na tym że wykorzystujecie zawodowo sprzęt, który jest raczej dla amatora mimo zaklinania rzeczywistości przez marketing nikona ?
Oczywiście pomijam kwestie EVF i własnych preferencji albo nawet potrzeb, jeden będzie chwalił bezlustro wyłącznie za EyeAF, a inny za stabilizacje, a jeszcze inny że tylko wizjer optyczny i gotowość do pracy, dlatego może tu troszeczkę pogodzi oba "światy" D780 ?
paparapa
25-01-2020, 22:11
Co do ostrości, ja nie rozumiem paparapa jaki masz problem z ostrością w DSLR, przecież 90% trafionych zdjęć z takiego D750 to nie jest jakiś wielki problem.
Tiaaa dokąd robisz zdjęcia stałkami, to może masz te swoje 90% trafionych w punkt zdjęć :). Jak robisz zoomami i na skrajnych polach AF, to nie ściemniaj że masz 90% trafień..... zwłaszcza dynamicznych kadrów....
Zresztą poczytaj co sam kiedyś na ten temat pisałeś :)
kurczeblade
25-01-2020, 22:27
Może problem polega na tym że wykorzystujecie zawodowo sprzęt, który jest raczej dla amatora mimo zaklinania rzeczywistości przez marketing nikona ?
Oczywiście pomijam kwestie EVF i własnych preferencji albo nawet potrzeb, jeden będzie chwalił bezlustro wyłącznie za EyeAF, a inny za stabilizacje, a jeszcze inny że tylko wizjer optyczny i gotowość do pracy, dlatego może tu troszeczkę pogodzi oba "światy" D780 ?
Sęk w tym ze taka A7III jest typowana już bardziej na pro niż dla amatora. I robiąc A7III mam identyczne odczucia jak z Z6. Choć przy A7III tam w ogóle mam odjazd, bo oprócz tego ze AF jest bardzo ok, to reszta cech tego aparatu słabiutka. Odlot się robi psy słabym świetle większy niż na Z6. Bo po pierwsze ciężko mi się robi zdjęcia przez ten słaby wizjer, w połączeniu z niewygodnym uchwytem jest generalnie słabo. I właśnie, uchwyt, niby to takie mało istotne, ale jednak, po dłuższym obcowaniu ze sprzętem, dochodzi się do wniosku, ze wygoda ułożenia aparatu w dłoni, wyważenie body w stosunku do szkła, pozwala, ułatwia szybsze działanie. Łatwiej takim aparatem manewrować, kiedy się klei do dłoni. D750 dla mnie to najwygodniejszy aparat ever. Dzięki temu ze ma świetnie wyprofilowany chwyt, głęboki i sam aparat ma dobra wagę. Trochę pójdę w spekulacje, ale ja czekam aż bezlustra trochę nadrobią szybkością i pewnością w działaniu, i nie będą na sile pomniejszane. Marzy się takie właśnie w 100% bezlustro o szybkości lustrzanki i w opakowaniu takiego D750 :)
Tiaaa dokąd robisz zdjęcia stałkami, to może masz te swoje 90% trafionych w punkt zdjęć :). Jak robisz zoomami i na skrajnych polach AF, to nie ściemniaj że masz 90% trafień..... zwłaszcza dynamicznych kadrów....
Zresztą poczytaj co sam kiedyś na ten temat pisałeś :)
Sęk w tym ze w reportażu liczy się uchwycony moment, a nie to ze ostrość delikatnie poszła z oka na policzek. Później po przeskalowania zdjęcia nikt nawet nie zwróci uwagi na to ze ostrość jest delikatnie przesunięta. Klienta nie obchodzi to czy robisz zdjecia za pomocą elektronicznego wizjera, czy optycznego. Dla klienta liczy się efekt końcowy. A przy ślubach możesz mieć najbardziej ostre zdjęcia na świecie, ale jeśli nie będzie na nich „soku” emocji i ciekawych momentów to takie zdjęcia dla tych osób nie będą nic warte! I właśnie ten „sok” łatwiej jest złapać szybszym i pewnym sprzętem, bo taki sprzęt jest gotowy zawsze do natychmiastowego działania!W ML tak nie jest, to sprzęt do low-repo, choć nie twierdze ze nie można, bo można... ale często widzę ze jakiś ciekawy moment mi uciekł właśnie przez działanie ML. Każdej swojej parze, oddaje albumy 30x30cm , gdzie rozkładówki maja po 30x60cm i dla par liczą się emocje i sytuacje, to jest najważniejsze w historiach ślubnych, bo taki przekaz jest emocjonalnie odbierany, nikt w takim albumie nie zauważy ze delikatnie ostrość spudłowała. A cyfrowo, Pary dostają w 3 rozmiarach zdjęcia, oglądają wersje przeskalowane, gdzie nie widać nieostrości. Ja mam obiektywy i swoje DSLR skalibrowane, są delikatne pudła a nie przestarzały ze ostrze na osobę, a leci ostrość na ścianę. Wraz z jakimś tam minimalnym zdobywaniem doświadczenia, i obserwacja moich klientów, zaczynam zauważać na co zwracają uwagę. Poza tym praca z AFC na D750 jest dużo pewniejsza, niż praca na AFC w Z6 w ciężkich oświetleniowych warunkach. paparapa i jak sam widzisz, ze moje słowa potwierdzają tu inni użytkownicy.
cz4rnuch
25-01-2020, 22:43
...Dzięki temu ze ma świetnie wyprofilowany chwyt, głęboki i sam aparat ma dobra wagę...Dokup sobie chiński mini grip do Z6/Z7. Będziesz miał głębszy chwyt niż w D750 a jeśli dłoń masz szerszą i nie mieści ci się mały palec w Z6 to z tym chińczykiem będziesz miał idealne oparcie. Sprawdzałem i nawet sobie zmierzyłem. Trochę Ci to też dociąży zestaw.
kurczeblade
25-01-2020, 22:44
Dokup sobie chiński mini grip do Z6/Z7. Będziesz miał głębszy chwyt niż w D750 a jeśli dłoń masz szerszą i nie mieści ci się mały palec w Z6 to z tym chińczykiem będziesz miał idealne oparcie. Sprawdzałem i nawet sobie zmierzyłem. Trochę Ci to też dociąży zestaw.
No właśnie chyba zamówię :)
Tez tak macie, ze jak bierzecie Ztke po dłuższej przerwie od fotografowania, to macie wrażenie ze obraz zamula, smuży?Tak na poczatku jest, bo po chwili oko się przyzwyczaja...Ja wczoraj miałem A7III i Z6 na ślubie. Mailem tez jakaś 3 tygodniowa przerwę od fotografowania. I coś miałem wrażenie na poczatku ze obraz zamula ... I później na sali weselnej, focilem ML, wszystko fajnie, boczne punkty AF itp. Ale po czasie wziąłem swojego zakurzonego D750 i jakby się dla mnie zrobiła ulga w fotografowaniu. Po pierwsze wygodnie się trzyma aparat, co się przekłada na manewrowanie, kadrowanie itp. po drugie jakby wszystko mi przyspieszyło, jakbym był właśnie bliżej akcji i łapał lepsze momenty, mimo ze AF bardziej pudłował od ML to łatwiej mi było złapać D750 dynamiczne sceny, jakaś taka większa kontrola nad tym co się chce mieć w kadrze. Miałem wrażenie ze z DSLR jestem bliżej akcji i łatwiej mi to wszystko złapać. Coś mi się pomerdalo po dłuższym używaniu, po przerwie od fotografowania, jak już emocje nowości ML opadły. Nie zrozumcie mnie zle, bo dalej uważam ze Ztka to świetny aparat, ale zastanawiam się czy to coś ze mną nie tak, czy faktycznie praca ML w gorszych warunkach jest delikatnie zamulona w stosunku do DSLR. Ciężko mi to opisać, ale to coś takiego jakby się śmigało fajnym nowoczesnym samochodem z cała elektronika wspomagania wchodzenia w zakręty itp, przy tym będąc tym wszystkim podjaranym, a później przesiadajac sie na samochód bez tych wspomagaczy, który wpada w poślizg (bo nie ma tych wszystkich wspomagaczy) ale można to wszystko kontrolować i szybciej wyjść z zakrętu i mieć większa kontrole nad autem... Wczoraj po dłuższym używaniu ML, biorąc na sali weselnej D750 odczulem ulgę, wszystko szybciej, lepsze kadry leciały. I niestety moje ML już do końca na weselu zostały w torbie, większość materiału zrobione lustrzanka, bo jakoś pewniej mi się tym sprzętem pracowało.
Jest ktoś tu , kto ma podobne odczucia ?
Nie ty jeden ;)
Podobno epidemia na świecie . Wirus o kodowej nazwie d780 :D
Ja tylko zwrócę uwagę że nie mówicie o półce Pro. Nie ma to wielkiego znaczenia, ale to nie są topowe body. Ani D750, ani Z6, ani A7. Pro to D850, A9, a w ML Nikona na razie nie ma puszki pro.
Jeśli chcecie porównywać Z6 to z D600/610 ale też biorąc poprawkę na to ile czasu minęło od premiery.
Jak wyjdą pro Zetki to kotleciarzom kapcie z nóg spadną na widok cen :)
grissley
26-01-2020, 00:39
O ile z 50 1.8 mogę się zgodzić (chociaż takie 55 1.8 do sony jest chyba niewiele mniejsze), to z zoomem kompletnie nie.
Zgoda - piję do stałek.
Może pomińmy wszystkie aspekty jakości optyki?
(...)
Ciekawe dlaczego obiektywy Sigmy są takie duże i ciężkie? ale nie ważne tak?
Porównaj sobie wszystkie parametry tych obiektywów co podałeś to może dowiesz się dlaczego obiektywy mają takie a nie inne wymiary i wagę.
To wprawdzie nie do mnie, ale w tym samym kontekście. Sęk w tym, że nie każdy jara się wyłącznie jakością i biega polować na ptasiory wielkim formatem.
Dotychczas było zazwyczaj tak, że stałki 1.8 były takimi fajnymi, niezbyt jeszcze drogimi, niezbyt dużymi i ogólnie niezłymi obiektywami - idealnymi kompromisami wszystkiego ze wszystkim. Jak kto chciał po taniości albo naleśnik to miał 2.8, a wielbiciele jakości brali 1.4 godząc się z jego ceną i rozmiarami.
Zetka wywraca stolik z tymi standardami. Rzeczywistość jest w niej jest na dzisiaj taka, że albo trzeba dźwigać ciemne (jak na swoją wielkość) i wcale nietanie wiadro 1.8, albo brać kompaktowe ultra ciemne 2.8 (którego na razie i tak nie ma w ofercie), a jak ma się ochotę na jakościowe i jasne szkło to bukujemy (na przyszłość) dostępność tragarza, który będzie nam targał nasze odlotowe 1.4Z (którego też jeszcze nie ma w ofercie).
No i średnio mi się ta nowa rzeczywistość podoba. Może niezależni coś tu zmienią, ale Sigma od jakiegoś czasu raczej też idzie w jakość w opakowaniu na miarę Kolosa z Rodos, a na pozostałych na forum energicznie kręci się nosem, od dłuższego już zresztą czasu...
fader_audio
26-01-2020, 01:08
Tez tak macie, ze jak bierzecie Ztke po dłuższej przerwie od fotografowania, to macie wrażenie ze obraz zamula, smuży?. Wczoraj po dłuższym używaniu ML, biorąc na sali weselnej D750 odczulem ulgę, wszystko szybciej, lepsze kadry leciały. I niestety moje ML już do końca na weselu zostały w torbie, większość materiału zrobione lustrzanka, bo jakoś pewniej mi się tym sprzętem pracowało.
Jest ktoś tu , kto ma podobne odczucia ?
Nie chciałem cytowac całości. Ja tak mam, coraz bardziej denerwuje mnie wizjer, jakies to takie nijakie w nim. ponadto robiąc zdjecie wcale nie jest to to samo co widzialem przed zrobieniem zdjecia. Zauważyłem, by uniknąć patrzenia w wizjer caraz wiecej robie za pomocą wyświetlacza. Nie wiem czy to nie będzie powodem powrotu do lustra. Mam jeszcze d7100, i tam patrząc przez wizjer doslownie odczuwam ulgę. prawdopodobnie będę go sprzedawał więc pozostanie tęsknota za wizjerem optyczym, pozostanie mi dziadek d80 z wizjerem. Po Twoim poście mam pewne obawy co do fotografi weselnej. mam robić znajomemu zdjecia na weselu w marcu, więc mam teraz pewne obawy. Mimo że nie zajmuję sie tym zawodowo.
kurczeblade
26-01-2020, 09:08
Nie chciałem cytowac całości. Ja tak mam, coraz bardziej denerwuje mnie wizjer, jakies to takie nijakie w nim. ponadto robiąc zdjecie wcale nie jest to to samo co widzialem przed zrobieniem zdjecia. Zauważyłem, by uniknąć patrzenia w wizjer caraz wiecej robie za pomocą wyświetlacza. Nie wiem czy to nie będzie powodem powrotu do lustra. Mam jeszcze d7100, i tam patrząc przez wizjer doslownie odczuwam ulgę. prawdopodobnie będę go sprzedawał więc pozostanie tęsknota za wizjerem optyczym, pozostanie mi dziadek d80 z wizjerem. Po Twoim poście mam pewne obawy co do fotografi weselnej. mam robić znajomemu zdjecia na weselu w marcu, więc mam teraz pewne obawy. Mimo że nie zajmuję sie tym zawodowo.
Obraz w wizjerze jest cyfrowy, niby jest duża rozdzielczość ale jest CYFROWO i w niektórych warunkach robi się matrix. Na poczatku nie zauważa się tego, bo jest mega euforia z czegoś nowego, innego... później zaczyna się wychwytywać takie rzeczy. Wraca się do lustrzanki i nagle: o kurde ale tu wszystko szybko, pewnie.
Co do fotografowania na ślubie znajomych. Nie ma czego się obawiać. Raczej bierzesz sprzęt i robisz swoje :)
Dyskusja jakby miesiąc temu pojawiły się na rynku bezlustra, przecież takie podstawowe rzeczy większość zna od dawna, wielu tu na forum ma bezlustra od początków pełnej klatki sony i wcześniej różne aps-c m4/3.
Często wymieniałem zalety lustrzanek i jedna z istotniejszych byłą że wyciągasz włączony sprzęt, naciskasz spust i masz, bateryjka jedna na tygodniowy wyjazd ale... to dyskusja w stylu "gaźnik lepszy od wtrysku" i często jest prawdziwe gdzieś na alasce czy kamczatce.
Trzeba było mnie słuchać :)
Pisałem że Z6 to nie jest sprzęt dla zawodowca, ale czy serio potrzeba coś aż tak dobrego jak Z6 na śluby i wesela ?
Korzystając z promocji można było kupić Z6 poniżej 5000zł, więc sprzęt stał się na rynku już dość obecny i wiele porównań jest już bez opowiastek "ambasadorów" i naginania rzeczywistości, sprzęt rewelacyjny i taniutki, nigdy bym tego nie kupił za 10 tysiaków.
Wszystko racja .
Jednak jak dla mnie największą słabością ML jest wizjer .
Fakt nie testowałem tych najlepszych jak w leica sl2.
Jednak jak dla mnie wizjer optyczny to najlepsze rozwiązanie .
Takie gadanie, że niby evf lepszy ponieważ widać finalne zdjęcie .
Po wprawie w dslr dokładnie wiedziałem jak będzie wyglądać zdjęcie.
Nie wiem czysto technicznie możliwe ale chciałbym bezlustro z wizjerem optycznym lub hybrydowy
.
Wątpię żeby powstał potwór z dwoma rodzajami wizjera.
Zaleta wizjera optycznego to że nie jest elektroniczny :)
Brzmi śmiesznie ale takie są fakty.
Od strony technicznej jeśli wizjer wyświetla to co "widzi" matryca to pojawiają sie ograniczenia w postaci szybkości przekazywania danych z matrycy, czyli ilość klatek na sekundę, nie da się płynnie wyświetlić obrazu 60fps przy słabszych warunkach oświetleniowych gdzie czas ekspozycji każdej klatki jest wymuszony przez parametr 60fps, podciąganie ISO to ślepa uliczka i też się szybko kończy, wiec koniec końców mamy i tak klatkowanie.
Kolejna sprawa to opóźnienie.
Podsumowując dopiero matryce, które w zdjęciach będą wykorzystywały globalną migawkę ( nie mylić z migawką elektroniczną ) pozwolą na zwiększenie parametrów w wizjerze, jak będzie matryca, która z pełnej klatki robi 4K w 120fps to mamy wtedy rewolucje w wizjerach elektronicznych.
- - - - kolejny post - - - - - -
Nie wiem czysto technicznie możliwe ale chciałbym bezlustro z wizjerem optycznym lub hybrydowy.
Przecież D780 to oferuje, masz bezlustro na ekranie i lustrzankę w wizjerze, jak wiesz jak działa lustro to chyba rozumiesz że albo rybki albo akwarium :)
Wątpię żeby powstał potwór z dwoma rodzajami wizjera.
Przecież D780 to oferuje, masz bezlustro na ekranie i lustrzankę w wizjerze, jak wiesz jak działa lustro to chyba rozumiesz że albo rybki albo akwarium :)
Problemem jest to, że pracując w LV (chcąc używać Eyefocus) musisz pracowac "na zombie". Body z gripem + Sigma Art 85 to 2 kg, na wyciągnietch rękach - średnio to wygodne, delikatnie mówiąc. A to najlżejszy zestaw. Z 70-200/2.8 albo 200/2 w ogóle kicha. No i coś równie ważnego. Robiąc ze słońcem światło pada na LCD. Więc nie dość, że niewygodnie i ciężko to jeszcze nic nie widać.
Potrzebny jest wizjer elektroniczny. Może być g .. niany, byle był.
a ok,
w ten weekend narzekacie na wizjer elektroniczny?
w następnym będziecie chwalić? :-D
Też mi się fajniej patrzy przez OVF i jestem/byłem jego zwolennikiem ale jednak EVF ma dla mnie ogólnie więcej zalet.
Co do porównania AF-C to jednak odsetek nietrafionych zdjęć w D750 był większy.
W Z6 jest bardzo dobrze i na pewno lepiej od D750 nie mówiąc już o pokryciu punktów AF na praktycznie całej matrycy które naprawdę się przydaję.
a AF-S jeśli chodzi o celność jest znacznie lepszy w Zetce ale to wynika z tego że na lustrze nie zawsze poprawnie działają szkła (kalibracja).
Problemem jest to, że pracując w LV (chcąc używać Eyefocus) musisz pracowac "na zombie". Body z gripem + Sigma Art 85 to 2 kg, na wyciągnietch rękach - średnio to wygodne, delikatnie mówiąc. A to najlżejszy zestaw. Z 70-200/2.8 albo 200/2 w ogóle kicha. No i coś równie ważnego. Robiąc ze słońcem światło pada na LCD. Więc nie dość, że niewygodnie i ciężko to jeszcze nic nie widać.
Potrzebny jest wizjer elektroniczny. Może być g .. niany, byle był.
Dlatego wybiera się to co bardziej potrzeba, D780 to nadal lustrzanka i otrzymujesz możliwości jakie ma bezlustro, odwrotnie nie da się zrobić bo barierą zawsze będzie lustro i wizjer optyczny.
Mnie osobiście Z6 zaskakuje cały czas, ostatnio obrabiam sobie troszkę zdjęć z ISO 12800 i zdębiałem jak to dobrze wygląda.
Czy zauważył ktoś że Z6 też dobrze sobie radzi z przepaleniami, wydaje mi się że można sporo wyciągnąć dzięki czemu matryca jest jeszcze bardziej "gumowa" od D750.
madebyzosiek
26-01-2020, 16:13
Czy zauważył ktoś że Z6 też dobrze sobie radzi z przepaleniami, wydaje mi się że można sporo wyciągnąć dzięki czemu matryca jest jeszcze bardziej "gumowa" od D750.
Chyba wszystkie nowe BSI świetnie sobie z tym radzą. A wysokie iso w Z6 faktycznie jest świetne.
Dlatego wybiera się to co bardziej potrzeba, D780 to nadal lustrzanka i otrzymujesz możliwości jakie ma bezlustro, odwrotnie nie da się zrobić bo barierą zawsze będzie lustro i wizjer optyczny.
Da się. Ale tego nie zrobiono do tej pory.
Mnie nie obchodzi czy będzie lustro czy nie. Wole wizjer optyczny ale on nie jest dla mnie czymś co koniecznie muszę mieć. Chce mieć eyefocus, możliwość podpinania Nikkorow z bagmetem F (moze byc FTZ) no i w pełni funkcjonalny grip do pionów. Na razie nie ma aparatu spełniającego te 3 warunki. Czekam na Z8. Choć wolałbym D850 z wizjerem elektronicznym.
A to a propos wizjera elektronicznego, autofocusa i ogólnie porównania bezluster z „betonami” od lustrzanek ;)
https://youtu.be/och085bnrIk
Akurat jego obserwacje porównania DSLR z MILC ogólnie pokrywają się z moimi spostrzeżeniam w szczególności AF i kalibracji.
paparapa
26-01-2020, 23:47
Problemem jest to, że pracując w LV (chcąc używać Eyefocus) musisz pracowac "na zombie". Body z gripem + Sigma Art 85 to 2 kg, na wyciągnietch rękach - średnio to wygodne, delikatnie mówiąc. A to najlżejszy zestaw. Z 70-200/2.8 albo 200/2 w ogóle kicha. No i coś równie ważnego. Robiąc ze słońcem światło pada na LCD. Więc nie dość, że niewygodnie i ciężko to jeszcze nic nie widać.
Potrzebny jest wizjer elektroniczny. Może być g .. niany, byle był.
Tylko chyba do D 780 nie będzie gripa... chyba że coś się zmieniło....
- - - - kolejny post - - - - - -
Dlatego wybiera się to co bardziej potrzeba, D780 to nadal lustrzanka i otrzymujesz możliwości jakie ma bezlustro, odwrotnie nie da się zrobić bo barierą zawsze będzie lustro i wizjer optyczny.
Mnie osobiście Z6 zaskakuje cały czas, ostatnio obrabiam sobie troszkę zdjęć z ISO 12800 i zdębiałem jak to dobrze wygląda.
Czy zauważył ktoś że Z6 też dobrze sobie radzi z przepaleniami, wydaje mi się że można sporo wyciągnąć dzięki czemu matryca jest jeszcze bardziej "gumowa" od D750.
Matryca jest bardzo dobra. Odnoszę wrażenie że dużo łatwiej się obrabia RAWy, nie mówiąc o wysokim iso.
Z przepałami to prawda.
kamieniacz
27-01-2020, 00:29
Witajcie Panie i Panowie. To moja pierwsza wypowiedź na tym forum, ale jako że posiadam Z6 to od dłuższego czasu śledzę ten wątek.
Bardzo nurtuje mnie jak od strony technicznej, wspomniany w filmie oraz wszechobecnej opinii w internecie na temat ML Ma się brak konieczności kalibracji do tego:
https://www.cameracal.co.uk/calibration/nikon-z6-and-nikon-z7-calibration-now-available/
a także do opcji mikrokalibracji dostępnej w Z6?
Mi to wygląda na korzystanie z kwestii że programista nikon inaczej ustawia w algorytmach punkt ostrości względem głębi ostrości, a ci magicy robią do tego korektę.
Przykładowo jeśli zestaw potrafi określić dokładnie że ostrość ma być ustawiona tak że głębia ostrości sięga 2cm za punktem i 2cm przed punktem to można teoretycznie skorygować że głębia ostrości jest 1cm przed punktem i 3cm za punktem.
Mnie ciekawi inna kwestia, przykładowo mamy obiektyw jakiś tamron czy sigme, która na lustrzance jest rozjechana skrajnie i np na 24mm +10, na 50mm -10 i na 70mm +5, teraz programowo można to wyrównać przez USB ale czy taka korekta programowa powoduje jakieś gorsze działanie zestawu porównując do obiektywu, który fabrycznie jest idealny ?
Teoretycznie nie ma znaczenia jak tam sobie programowo to wszystko koryguje czy ustawia ale tak mi przyszło do głowy.
Inna kwestia jednak jest w bezlustrach gdzie oba czujniki AF są na tej samej płaszczyźnie czyli na matrycy ale czy nadal rozkalibrowanie ma wpływ na pomiar i szybkość korygowania tego czujnikami na matrycy ?
D780 jak potanieje będzie hitem czy tego chcemy czy nie, póki co nie ma tak dobrej lustrzanki na rynku, która ma EyeAF i całą użyteczność bezluster.
Jedynie szkoda że to nie było np dwa lata temu, tak rok przed premierami Zetek.
przez lv czyli wielka pucha z cięzkim szkłem nna zobiaka to nie użyteczność ML...to będzie wyglądało komicznie. Mnie śmeiszy ten wątek, wyszły zetki każdy marudził, że szkła wydmuszki w porownaniu z innymi, ze to ze tamto. Kupili sobie i teraz najlepszy aparat na świecie. Rozumiem ze taka tendencja że kazda pliszka swój ogonek chwali, ale uwielbienie Wasze jest komiczne. Koesh nawet prorokuje:
ze to najlepsze lustrzanki (d780) , ze z pewnoscia z wiekszymi matrycami da rade szklo - mimo iż pojęcia o tym nie a bo takiej matrycy w nikonie brak. Na innych forach już legendą obrosło wasze uwielbienie i jest powodem wielu żartów :)
Póki co system jest jednonogi, z kilkoma szkłami na krzyż (natywnymi) , o jakości wykonania wydmuszki z af który dopiero ma w planach gonić ten z soniaka a takie ołtarzyki mu tu stawiacie....sprzedaż nikona leci na łeb na szyje i kto wie czy za 3-4 lata jeszcze będzie istnial. Rynek zweryfikował.
A teraz dawać, wyżywać się pod postem bo ktoś podniósł rękę na waszą świętość :)
kurczeblade
27-01-2020, 11:22
przez lv czyli wielka pucha z cięzkim szkłem nna zobiaka to nie użyteczność ML...to będzie wyglądało komicznie. Mnie śmeiszy ten wątek, wyszły zetki każdy marudził, że szkła wydmuszki w porownaniu z innymi, ze to ze tamto. Kupili sobie i teraz najlepszy aparat na świecie. Rozumiem ze taka tendencja że kazda pliszka swój ogonek chwali, ale uwielbienie Wasze jest komiczne. Koesh nawet prorokuje:
ze to najlepsze lustrzanki (d780) , ze z pewnoscia z wiekszymi matrycami da rade szklo - mimo iż pojęcia o tym nie a bo takiej matrycy w nikonie brak. Na innych forach już legendą obrosło wasze uwielbienie i jest powodem wielu żartów :)
Póki co system jest jednonogi, z kilkoma szkłami na krzyż (natywnymi) , o jakości wykonania wydmuszki z af który dopiero ma w planach gonić ten z soniaka a takie ołtarzyki mu tu stawiacie....sprzedaż nikona leci na łeb na szyje i kto wie czy za 3-4 lata jeszcze będzie istnial. Rynek zweryfikował.
A teraz dawać, wyżywać się pod postem bo ktoś podniósł rękę na waszą świętość :)
Przetłumaczy ktoś ?
Specjaliści to nazywają "bólem dup.." ;)
paparapa
27-01-2020, 18:29
Maleńki chaos ... ciekawe co autor chciał mam przekazać? :)
Nie wiem. Pewnie nie zauważył, że Z8 ma 45 Mpx, czyli nie tak mało, wygodnie mu to pisac pod Z6 mającym jak wiadomo 24 Mpx bo to mu pasuje do argumentu.
I nikt tu nie twierdzi, że każdy Nikkor dobrze wytrzymuje 45 Mpx. Coś nadinterpretowuje w kwestii samouwielbienia. Samouwielbiający to aktualnie w większości są posiadacze Sony A7. Czyli pewnie Córka_Kleofasa ...
cz4rnuch
27-01-2020, 21:59
...Samouwielbiający to aktualnie w większości są posiadacze Sony A7...Amen. Najprawdziwsza prawda, podobnie jak z tym Z8 :)
kurczeblade
28-01-2020, 00:17
Ja myśle ze to jakaś recenzja odcinka „the walking dead” bo coś tam o zombiakach było.
Swoją droga, śmieszni ci użytkownicy sony. Już kiedyś to pisałem, ze leczą kompleksy, wchodząc na konkurencyjne fora żeby trololowac nieznany sobie konkurencyjny sprzęt ;)
Ale to trzeba przyznać, Sony ładny marketing sobie wypracowało, stworzyło sobie darmowe małpy w użytkownikach do hejtowania konkurencyjnego sprzętu. I tych bardziej myślących(jutuberow, recenzentów), dało się przekupić za monety. Ktoś tam w Sony ma dobra banie do marketingu.
cybulski
28-01-2020, 00:29
Ja myśle ze to jakaś recenzja odcinka „the walking dead” bo coś tam o zombiakach było.
Swoją droga, śmieszni ci użytkownicy sony. Już kiedyś to pisałem, ze leczą kompleksy, wchodząc na konkurencyjne fora żeby trololowac nieznany sobie konkurencyjny sprzęt ;)
Ale to trzeba przyznać, Sony ładny marketing sobie wypracowało, stworzyło sobie darmowe małpy w użytkownikach do hejtowania konkurencyjnego sprzętu. I tych bardziej myślących(jutuberow, recenzentów), dało się przekupić za monety. Ktoś tam w Sony ma dobra banie do marketingu.
Sama bania do marketingu niewiele by dała gdyby system nie dawał rady i był do bani :)
Aż tak bym tego nie traktował, używałem Sony i męczyło mnie raczej to że jest milion obiektywów, na które albo mnie nie stać albo to stałki albo zoomy tragicznie drogie, a jak już tamron zrobił zooma to od nędznego 28mm :)
Jakby Zetki nie miały FTZ to inaczej byśmy dyskutowali i faktycznie Sony byłoby dużo dużo lepsze.
Trzeba też przyznać Sony że od dwójek do trójek zrobiło gigantyczny postęp i jak ktoś opiera się tylko na dwójkach to nie wie praktycznie nic o Sony, a co do Zetek to znowu opieranie się tylko na opiniach w internetach może raczej zniechęcić niż zachęcić bo takich kleofasków pełno wszędzie.
Obrazek2000
28-01-2020, 00:35
Ja myśle ze to jakaś recenzja odcinka „the walking dead” bo coś tam o zombiakach było.
Swoją droga, śmieszni ci użytkownicy sony. Już kiedyś to pisałem, ze leczą kompleksy, wchodząc na konkurencyjne fora żeby trololowac nieznany sobie konkurencyjny sprzęt ;)
Ale to trzeba przyznać, Sony ładny marketing sobie wypracowało, stworzyło sobie darmowe małpy w użytkownikach do hejtowania konkurencyjnego sprzętu. I tych bardziej myślących(jutuberow, recenzentów), dało się przekupić za monety. Ktoś tam w Sony ma dobra banie do marketingu.
Swoim postem wyraźnie zaznaczyłem swoją przynależność do małp.
Nie dziwię się, że ludzie opuszczają to forum.
A szkoda, bo jest tu jednak wiele osób chętnych do pomocy.
A tutaj taka żenadka...
...
Swoją droga, śmieszni ci użytkownicy sony. Już kiedyś to pisałem, ze leczą kompleksy, wchodząc na konkurencyjne fora żeby trololowac nieznany sobie konkurencyjny sprzęt ;)
Ale to trzeba przyznać, Sony ładny marketing sobie wypracowało, stworzyło sobie darmowe małpy w użytkownikach do hejtowania konkurencyjnego sprzętu. I tych bardziej myślących(jutuberow, recenzentów), dało się przekupić za monety. Ktoś tam w Sony ma dobra banie do marketingu.
Jak sobie przypomnę np. Twoje posty sprzed paru miesięcy, te zachwyty nad Sony i eyefocus, itd. to w pełni popieram to co piszesz. Świetny marketing Sony!
Powiem nawet więcej, są użytkownicy nie mający Sony, a którzy doskonale odegrali rolę małpy do hejtowania np. Nikona Z6 :shock: Gratis!:mrgreen::mrgreen:
Sama bania do marketingu niewiele by dała gdyby system nie dawał rady i był do bani :)
To nie do końca tak. Bo system Sony był jedyny i bez konkurencji, więc mogli pompowac balonik super cech bezlusterkowców. Ze szczególnym uwzględnieniem rewolucji wizjera elektronicznego. Ja ciagle traktuje go jak gadżet (te histogramy w wizjerze itp - bajer). Mówienie, że pokazuje on obraz taki jaka bedzie ekspozycja i plik jest nieprawdą, co najmniej jeśli chodzi o wyświetlany obraz. On nie jest naturalny, nie jest taki jak na zdjęciu.
Jakoscia wizjera Nikon Z w pierwszych 2 modelach przeskoczył wszystkie generacje Sony A7 za jednym razem. To by było na tyle w kwestii straszenia wielkich opóźnień Nikona i Canona. Canonowski AF jest też juz na starcie czulszy od tego w Sony. Co zostało z przewag Sony? Bardziej dopracowany eyefocus i większa gama optyki natywnej. Biorąc pod uwagę, że w Sony zawsze będą kłopoty z rogami kadru z szerokimi kątami to Sony nie byłoby teraz na pewno moim wyborem, choć nie używam szerokich kątów. Po prostu tam portretówki tez mogą nie zwalać z nóg, a już w ogóle takie super jasne. Mała dziura bagnetu.
cybulski
28-01-2020, 08:05
Jest za duży wybór dobrego sprzętu obecnie, stąd dylematy, dyskusje, spory.
kurczeblade
28-01-2020, 09:31
Sama bania do marketingu niewiele by dała gdyby system nie dawał rady i był do bani :)
Dała ogromnie dużo, wystarczy obserwować spoty reklamowe, obserwować dawniej obiektywnych recenzentów, którzy jak dostawali sprzęt Sony do rak, to nagle nawet jednocyfrowe profesjonalne lustrzanki przy A7||| przestały im robić zdjęcia. Albo robią porównania z lustrzankami które miały 5lat wcześniej premierę – dużo takich smaczków jest;) Po drugie, ludzie w tym systemie są tak wytresowani i przynależni do marki, ze nie dopuszczają do głosu tych co widza jak na dłoni wady tego systemu, jak zacznie się mówić o złych cechach , to grono fanów marki wytacza wojnę, albo próbują za wszelka cenę udowodnić ze tak nie jest, pomimo tego ze tak jest. To samo z jutuberami, ktorzy zostali kupieni, masa jutuberow, którzy podczas robienia recenzji, celowo pomija się istotne fakty, które mogłyby wpłynąć na kupno sprzętu. Bo te wady są tak istotne ze ogrom kumatych ludzi którym nie pasują pewne cechy, nie kupiliby tego sprzętu, albo musieli sprzedawać bo nie podeszło... a w necie tak mocne kręcenie wałków na głowę ze to jedyny słuszny wybór. Szkoda ze o wadach dowiadywali się o tym na własnej skórze.Taka prawda, nie musicie się ze mną zgadzać, ale Sony marketingowo płaci za recenzje swojego sprzętu, w dodatku płaci za recenzje konkurencyjnego sprzętu coby pokazywać go w negatywnym zwierciadle. Tym sposobem Sony zrobił sobie bazę internetowych darmowych ambasadorów którzy po sieci powielają informacje na temat sprzętu którego na oczy nie widzieli. Dlatego tak nie lubię szukać informacji na temat tego p sprzętu, bo tam zawsze leci wiadro miodu, a jak się zapytasz o jakieś wady, to lecą siekierki i tematu nie ma! Ja taka tendencje zauważyłem, sam szukałem sprzętu Sony. Nie musicie się ze mną zgadzać, ale nie tylko ja widze, ze Sony stosuje tak agresywny marketing, i jestem przekonany ze zaraz mi do gardła darmowi ambasadorzy naskoczą za ten post, No ale właśnie, ten marketing miał to na celu :) przykład, słynny Just afro, kiedyś jego kanał świetnie się oglądało, było o fotografii, było o sprzęcie, a teraz ? Gość został kupiony przez Sony i hejtuje celowo sprzęt konkurencji, żeby na końcu wyciągnąć aparat Sony i łac miodem ;) to jest niespotykanie śmieszne.
cz4rnuch
28-01-2020, 09:55
To nie do końca tak. Bo system Sony był jedyny i bez konkurencji, więc mogli pompowac balonik super cech bezlusterkowców...Tak tylko dla przypomnienia. To nie Sony wymyśliło bezlusterkowce :) Panas i Olympus były wcześniej. Było pierwsze w FF, ale to wiele lat później. Zgadza się za to, że podobnie jak kiedyś duopol CiN nie mając konkurencji ostatnio osiadło na laurach. Jeszcze kilka lat temu znane z innowacji i rewolucyjnych zmian ostatnio tylko poleruje swoje hiciory (A9II i A7RIV oraz jeśli się potwierdzi specka A7IV to też nie będzie żadnych ochów i achów). Niestety.
Ze szczególnym uwzględnieniem rewolucji wizjera elektronicznego. Ja ciagle traktuje go jak gadżet (te histogramy w wizjerze itp - bajer). Mówienie, że pokazuje on obraz taki jaka bedzie ekspozycja i plik jest nieprawdą, co najmniej jeśli chodzi o wyświetlany obraz. On nie jest naturalny, nie jest taki jak na zdjęciu...Jest zbliżony na tyle, że da się lepiej ocenić jak będzie ostatecznie wyglądało zdjęcie. W wizjerze optycznym tego nie ma więc polegasz na swoim doświadczeniu. Nikt nie twierdzi, że w EVFie obrazek będzie wyglądał jak na waszych szerokogamutowych Eizo :) To uproszczenie i tak to należy traktować. Nie zmienia to faktu, że obrazek będzie zbliżony do ostatecznego i dla niektórych może to być cenna wskazówka.
Jakoscia wizjera Nikon Z w pierwszych 2 modelach przeskoczył wszystkie generacje Sony A7 za jednym razem...Bo Nikon się pojawił później. Teraz, rok po premierze Zetek masz już wizjery, które poprzeczkę stawiają jeszcze wyżej i mają znacznie większą rozdzielczość niż te w zetkach. Poza tym o jakości takiego wizjera świadczy też np szybkość odświeżania i tu nawet na starcie Nikon nie miał się czym pochwalić. Inna sprawa, że Nikon nie robi przecież tych wizjerów tylko pewnie zleca to firmom od telewizorków typu Panas, Samsuś czy Sony.
To by było na tyle w kwestii straszenia wielkich opóźnień Nikona i Canona...Tu przyznam szczerze, że sam się dałem nabrać i sądziłem, że Nikon i Canon mają znacznie większą odległość do nadrobienia (pomijając szklarnię). Ale jak się nad tym tak głębiej zastanowić to nawet jeśli przyznać, że Nikon 1 to błąd to firma ma doświadczenie z bezlustrami, jedyne co się zmieniło to wielkość sensora. Technologia jest ta sama. Podobnie u Canona, który długo wcześniej już trzepał bezlustra.
Canonowski AF jest też juz na starcie czulszy od tego w Sony.Hm, a coś konkretnego na potwierdzenie tego? Dobrze wiesz, bo sam poruszałeś ten temat, że ta czułość -6EV to jest taka trochę kreatywna księgowość, bo jest to liczone dla f/1.2. Do tej pory Canon liczył czułość dla f/2.8 i dla tej wartości firma podaje, że czułość R wynosi wtedy -3EV czyli dokładnie tyle samo co na przykład w 5DIV. No, ale to są cyferki, najważniejsze jest to jak się one przekładają na rzeczywistość. Szukałem, ale nie znalazłem. Nie wykluczam jednak, że Canon jest tu lepszy.
Co zostało z przewag Sony? Bardziej dopracowany eyefocus i większa gama optyki natywnej...Dla mnie oprócz optyki kluczowa jest bateria i na razie nie znalazłem czegoś co by potwierdzało, że Nikon czy Canon są lepsze od Sony. A co do samego afu to real time af jest w Sony znacznie większą nowinką niż eye af czy animal eye af.
Biorąc pod uwagę, że w Sony zawsze będą kłopoty z rogami kadru z szerokimi kątami to Sony nie byłoby teraz na pewno moim wyborem, choć nie używam szerokich kątów. Po prostu tam portretówki tez mogą nie zwalać z nóg, a już w ogóle takie super jasne. Mała dziura bagnetu.Zawsze? Z tego co czytałem to Sigma 14-24 dg dn jest rewelacyjna na brzegu klatki a Sony 135/1.8 pobiło Sigmę o tych samych parametrach. To tylko dwa przykłady. Inna sprawa, że nie raz już pisałeś, że byś nawet chciał pozostać przy bagnecie F, byle był sprawny eye af. To jak to jest. W F już ci ta mała dziura nie przeszkadza? :)
- - - - kolejny post - - - - - -
...Nie musicie się ze mną zgadzać, ale nie tylko ja widze, ze Sony stosuje tak agresywny marketing, i jestem przekonany ze zaraz mi do gardła darmowi ambasadorzy naskoczą za ten post, No ale właśnie, ten marketing miał to na celu :)Może nie do gardła, ale przecież sam jeszcze kilka miesięcy temu ładnie jechałeś po Nikonie jak po burej suce i piałeś na temat Sony. Ktoś Ci wtedy za to płacił czy po prostu tak sobie pisałeś? Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka. To, że dziś trzeba sprawdzić w 10 źródłach by się upewnić to znak naszych czasów. Agresywny marketing mają teraz wszystkie firmy, bo teraz tak się walczy o klienta. Przez dezinformację. Sony ma za uszami, ale to nie jest jakiś wyjątek. Nikon i Canon też ostatnio sypią yutubami jak z rękawa. W socjalmediach też tego pełno. Traci tylko klient, bo już nie wiadomo co jest prawdą a co nie.
kurczeblade
28-01-2020, 10:17
koesh możliwe ze tak tez jest. Ale CanNik, w necie z łatwością pogadasz merytorycznie o sprzęcie, tu nie ma problemów żeby ktoś Ci powiedział nie bierz tego bo ma wady takie i takie. Weź lepiej to co ma konkurencja bo bardziej będzie odpowiadało pod Twoja fotografie. Można dostać, uzyskać merytoryczne odpowiedzi na temat każdego sprzętu.
A teraz wyobraź sobie, ze mamy na forum samych JK. I ktoś nagle ma w planie kupno sprzętu, ale chciałby się dowiedzieć o wadach Z6. I nagle JK się aktywują twierdząc ze te aparaty są idealne, a reszta inna jest beznadziejna i już nie robi zdjęć , Z6 pozbawianie wad. I taki tam... No właśnie, to Sony ma właśnie ogrom takich JK. ;)
Zauważ ze najwięcej dylematów maja amatorzy, którzy przy robieniu tysięcznego zdjęcia pieska czy kwiatka zastanawiają się czy nie lepsza matryca 60Mpix albo seria z af 12fps ;)
Zawodowiec często też pada ofiarą sprzętowego wyścigu i traktuje sprzęt jak zabawki.
Zatem nic dziwnego że buduje się wokół tych zabawek tak sporo szumu informacyjnego.
Jak do tego dojdą ludzie, którzy czują się pokrzywdzeni bo sprzęt potaniał w kilak miesięcy 50% albo wychodzi nowy lepszy w takiej samej cenie itd to mamy przepychanki słowne dodatkowo.
Czy ja potrzebuję tak dobrego sprzętu jak A7III lub Z6, pewnie nie ale korzystałem z okazji cenowych, przeszedłem ze sprzętu, który dawał mocny niedosyt i poza samym sprzętem patrząc na zdjęcia czuję zadowolenie z zakupu.
Sony polubiłem i podejrzewam że jakby w październiku A7III pojawiło się w tak niskich cenach jak Z6 to miałbym dalej Sony, a nie Nikona.
Kwestii obiektywów nie będę wałkował bo nic nie da napisanie że w moim przypadku Nikon wygrywa i na nic kolejna premiera tysięcznej stałki do Sony albo nawet zoomów firm trzecich bo nadal jest za drogo.
(...)
Co zostało z przewag Sony? Bardziej dopracowany eyefocus i większa gama optyki natywnej. Biorąc pod uwagę, że w Sony zawsze będą kłopoty z rogami kadru z szerokimi kątami to Sony nie byłoby teraz na pewno moim wyborem, choć nie używam szerokich kątów. Po prostu tam portretówki tez mogą nie zwalać z nóg, a już w ogóle takie super jasne. Mała dziura bagnetu.
Pal diabli eyefocus, ale skwitowanie krótko "większa gama optyki natywnej" jest... hmm, dużym uproszczeniem? Szybko zerknąłem na optyczne, do bagnetu Z wymieniają 15 obiektywów, do FE... 134! Rozumiem, egzotyki, Sony dłużej na rynku, itd. Ale co mnie to obchodzi, jak chcę dziś wydać swoje pieniądze i fotografować. Za 3-5 lat te proporcje się zmienią, wtedy może i ja zmienię system.
Tak, bagnet Z jest super, a FE do niczego się nie nadaje, ale co z tego wynika dla mnie? Kilka drogich (lub kosmicznie drogich) i relatywnie dużych szkieł Z? Podobno miało być jasno i łatwiej konstruować, bo średnica bagnetu większa? Miało być dobrze, wyszło jak zwykle. No jaki mam konkretnie pożytek z tego większego bagnetu Z, poza tym, że marketingowo fajnie to wygląda? Bo np. jak się popatrzy na DXO to jakoś słabości bagnetu FE nie widać. Korygują softem? A co mnie to obchodzi? Widzę efekt i tyle.
Ok, ilość szkieł i relatywnie niskie ceny robią producenci niezależni. Ale to działa. A u Nikona? Mam wrażenie, że więcej energii poświęcają na eliminowanie/utrudnianie życia konkurencji, niż tworzenie swoich szkieł. Widział ktoś w puszce Nikona np. korektę dystorsji szkła niezależnego producenta? Raczej trzeba się modlić, żeby po aktualizacji zadziałał np. af w starszej Sigmie.
A na pytanie "Co zostało z przewag Sony?" najprościej odpowiedzieć, cena. Zarówno starszych body jak i wielu szkieł. Wiadomo, że każdy patrzy wedle własnych preferencji, dla mnie portretówki to margines, a podstawa to wielkość zestawu. No i to nieszczęsne XQD. Znowu wspominam, bo miałem wielką, wręcz ogromną ochotę na Z. Te karty mnie załamały. Wyjeżdżając na 2-3 tygodnie potrzebuję pojemnych kart, nie laptopa czy zabawy w przesyłanie zdjęć na telefon. W praktyce za cenę 3x128GB XQD kupiłem 2 obiektywy Sony, 28/2 oraz 85/1.8 w zasadzie tworzące system. A karty SD po pierwsze mam, po drugie za najszybszego obecnie Sandiska 128 GB 170/90 zapłaciłem ~130 zł.
Ps. To nie ja wywołałem porównanie Nikona Z do Sony w tym wątku. A Nikona wciąż mam i póki co nie rezygnuję.
cybulski
28-01-2020, 11:44
Po ostatnich upgrejdach firmwarów widać wyraźny wzrost na youtubie przychylnych opinii na temat EOS R. To jest znacząca zmiana w nastawieniu yutuberów, którzy obecnie coraz mocniej chwalą eRkę canona. Na kanałach które ja sporadycznie śledzę mam wrażenie że Sony na pierwszym ale i Canon zaczyna zajmować miejsce tuż za Sony. Sony bo dobry na teraz, Canon bo będzie wypas w przyszłości, bo szkłą już są. Ja nie śledzę kanałów ze sprzętem Nikona więc nie znam aż tak bardzo tematu Zetek.
Ale co ma wspólnego z popularnością czyli z dużą sprzedażą fakt że jeden sprzęt od drugiego jest lepszy technicznie, nie przekłada się to kompletnie, nawet opowieści o szklarni są dla marginesu bo zazwyczaj kit plus jedna jasna stałka to szczyt zakupów przeciętnego klienta na dziale foto w markecie.
Koniec końców i tak z tej grupy amatorów, większość cały sprzęt zostawi w szufladzie albo sprzeda bo fona ma każdy w kieszeni i robi ładniejsze zdjęcia.
Dla amatora, który jednak kupuje z świadomością na co mu to i co potrzebuje to wybiera system bo jest przywiązany do danej marki, bo ma jakieś obiektywy w danym systemie, bo wie że potrzebuje taki i taki obiektyw, dlatego Canon mimo wad bezlusterkowych body ma klienta, Nikon też i Sony też sie sprzedaje.
Sony ma przewagę bo marketing od sześciu lat robi swoje, wielu wybiera tą markę bo np telewizor jest fajny albo playstation super, jakieś sentymenty pojawiają się też w canonie i nikonie.
Duża szklarnia Sony może robić wrażenie ale jak amator usiądzie przy cenniku, przeglądną rynek wtórny to okazuje się że jest nędza i to nędza za grubą kasę.
Nikon i Canon to szklarnia lustrzankowa, oba systemy maja dobre adaptery i to DZIAŁA poprawnie, a nie jak w Sony jako tako.
Jak kupowałem Zetke t myślałem że kupię 14-30 S bo fajny zgrabny ale jednak w tej cenie mam dwa tamrony 17-35 i 35-150, więc wybór prosty.
W Sony jest tamron 28-75, który cenę trzyma konkretną cały czas, a 28mm dla mnie jest nie do przełknięcia, czekałem na coś innego, pojawiła się sigma 24-70 ale to też nie jest tanie szkło i nadal do Zetki mam na to miejsce zestaw dwóch nowych tamronów.
Sony ma przewagę bo marketing od sześciu lat robi swoje, wielu wybiera tą markę bo np telewizor jest fajny albo playstation super, jakieś sentymenty pojawiają się też w canonie i nikonie.
Jeśli masz na myśli marketing-mix (https://mfiles.pl/pl/index.php/Marketing_mix) to się zgodzę, jeśli spłycasz do reklamy/promocji to się nie zgodzę. Sentymenty to jedno, ale obsługa, przyzwyczajenia są ważniejsze. Wiadomo, że Canonem trzeba kręcić w drugą stronę ;)
Duża szklarnia Sony może robić wrażenie ale jak amator usiądzie przy cenniku, przeglądną rynek wtórny to okazuje się że jest nędza i to nędza za grubą kasę.
W Z jest lepiej? Oczywiście adapter FTZ, generalnie nie mam nic przeciwko, ale jednak to nie do końca miarodajne porównanie (jakieś tam adaptery z Sony działają). Ale czy dobre obiektywy F są takie tanie? Jeśli ograniczasz się do zoomów, to możesz mieć sporo racji. Jeśli weźmiesz pod uwagę stałki, to nie masz racji.
Tak, zoomy są tańsze i jest ich sporo, firmy trzecie maja dużo ciekawych modeli do lustrzanek.
Adapter ma sens jeśli działa dobrze, a w Canonie i Nikonie działa faktycznie dobrze, Sony nie ma swoich własnych adapterów do systemów canon i nikon, posiłkowanie się adapterem Sigmy i chińczykami jest takie sobie, nie działa to wszystko jak powinno co widać też w Canonie i Nikonie bo adapterów z af innych systemów jest już dziesiątki.
Przykładowo obiektywy canona na Zetkach działają lepiej niż na Sony z adapterami, oczywiście nie uogólniam bo jest tego tak dużo i tak dużo pseudo testów w necie że głowa boli.
Pamiętajmy też że do Zetki podepniemy obiektywy Sony FE, adapter ma chyba cztery milimetry grubości, ja jednak z dystansem podchodzę do adapterów firm trzecich, miałem tego sporo.
cz4rnuch
28-01-2020, 14:28
... Sony nie ma swoich własnych adapterów do systemów canon i nikon.A Nikon ma swoje własne adaptery do Canona i Sony? :) No chyba żartujesz jeśli na coś takiego serio liczyłeś. Sony ma dwie przelotki do mocowania A i więcej pewnie nie będzie. A MC-11 oczywiście sprawdzałeś z najnowszym softem (niedawno wyszedł) i na czymś nowszym niż A7II? W kwestii bezluster i przelotek nie ma co polegać na starym info, bo tu się rzeczy dynamicznie rozwijają.
Zabrakło słowa „jak” i ja wiem o co chodzi koesh ale cz4rnuchczuwa i ... już się gotuje ;)
Jeśli chodzi o adaptery to Nikon Z i Canon R ma zdecydowanie więcej do zaoferowania i najważniejsze za mniejsze pieniądze niż wieloletni już system Sony.
- - - - kolejny post - - - - - -
Jeśli masz na myśli marketing-mix (https://mfiles.pl/pl/index.php/Marketing_mix) to się zgodzę, jeśli spłycasz do reklamy/promocji to się nie zgodzę. Sentymenty to jedno, ale obsługa, przyzwyczajenia są ważniejsze. Wiadomo, że Canonem trzeba kręcić w drugą stronę ;)
W Z jest lepiej? Oczywiście adapter FTZ, generalnie nie mam nic przeciwko, ale jednak to nie do końca miarodajne porównanie (jakieś tam adaptery z Sony działają). Ale czy dobre obiektywy F są takie tanie? Jeśli ograniczasz się do zoomów, to możesz mieć sporo racji. Jeśli weźmiesz pod uwagę stałki, to nie masz racji.
Jakie to niby stałki w Nikonie F są drogie a jakie ich odpowiedniki w Sony są tanie?
cz4rnuch
28-01-2020, 15:58
i ... już się gotuje ;)Mylisz się :) Dla mnie te dyskusje to raczej zabawa. Szczególnie gdy z tak wielką pewnością wypowiadacie się o systemie, który naprawdę mało znacie. I nie twierdzę, że przelotka ftz nie jest lepsza od LA-EA3. Nie używałem to nie wiem. Ale wiem, że Wy też nie używaliście :) Co najwyżej oglądaliście jakieś klipy sprzed kilku lat na A7II :)
PS maxwawa zaraz będzie węszył w necie ;)
Mam min. Z6, FTZ itd. ale nie używam bo wstawiłem na regał razem z kryształami ;)
A w necie wywęszyłem że jak zwykle Xiaomi lepsze ... tzn. Sony. ;))
cz4rnuch
28-01-2020, 16:40
Mam min. Z6, FTZ itd. ale nie używam bo wstawiłem na regał razem z kryształami ;)...Chodziło mi raczej o używanie Sony i szkieł na których temat masz jak zwykle tak wiele do powiedzenia :) Przecież lubujesz się w wyszukiwaniu tych wszystkich smaczków datowanych z 5 lat do tyłu :) Nie tylko ja czuwam ;) A to, że masz Nikona to wiem. Widziałem nawet jakieś zdjęcia, które wrzuciłeś więc zakładam, że używasz.
- - - - kolejny post - - - - - -
...A w necie wywęszyłem że jak zwykle Xiaomi lepsze ... tzn. Sony. ;))Nie w tym necie w którym Ty masz coś do napisania :)
....Przecież lubujesz się w wyszukiwaniu tych wszystkich smaczków datowanych z 5 lat do tyłu :)...
wszyscy wiemy że Ty wiesz ... najlepiej :)
a smaczek z dzisiaj może być ?
przewaga w eye-af Sony już nie ma znaczenia.
porównanie Canon vs Nikon vs Sony
https://www.youtube.com/watch?v=ygGByXcsiTU
Nikon ogólnie ... radził sobie lepiej, zadziwiająco dobrze Canon ale i tak wiadomo że ... Xiaomi lepsze :)
ale można uznać z tego testu że wszystkie są na podobnym poziomie.
Ciekawe jak zmienia się wydajność aparatów tylko po zaktualizowaniu firmware.
cybulski
28-01-2020, 17:15
a smaczek z dzisiaj może być ?
przewaga w eye-af Sony już nie ma znaczenia.
porównanie Canon vs Nikon vs Sony
https://www.youtube.com/watch?v=ygGByXcsiTU
Ciekawe jak zmienia się wydajność aparatów tylko po zaktualizowaniu firmware.
No i który najlepszy z tego wychodzi?
...
Jakie to niby stałki w Nikonie F są drogie a jakie ich odpowiedniki w Sony są tanie?
Ja nie twierdzę, że to tanie zabawki. Ale odwróćmy pytanie, jakie to stałki są tanie w Nikonie a drogie w Sony?
Pomyślcie teraz jakby do Zetek nie było FTZ tylko jakieś adaptery chińskie.
Nie wiem dlaczego neguje się użyteczność FTZ, sigma do swoich lustrzankowych obiektywów przyspawała adapter i społeczność Sony jest rozentuzjazmowana między narzekaniem na cenę i wielkość.
Co mnie obchodzi że ktoś chce tylko natywne obiektywy, jest Sony i można to używać, jaki problem, Nikon Z to świeży system, jest na rynku ponad rok i każdy wiedział jakie znaczenie będzie miała w tym systemie przez dłuższy czas dostępność szklarni Nikon F.
Za 4-5 lat będzie można porównywać co w systemie brakuje, a co jest itd.
Sony wiele obiektywów będzie musiało odświeżać bo już w testach wytyka się że jakieś tam obiektywy na A7rIV są przeciętne mocno.
To nie ja stwierdziłem że stałki Sony są tańsze,
sam napisałeś
Z jest lepiej? Oczywiście adapter FTZ, generalnie nie mam nic przeciwko, ale jednak to nie do końca miarodajne porównanie (jakieś tam adaptery z Sony działają). Ale czy dobre obiektywy F są takie tanie? Jeśli ograniczasz się do zoomów, to możesz mieć sporo racji. Jeśli weźmiesz pod uwagę stałki, to nie masz racji.
Skoro stwierdziłeś ze ktoś nie ma racji to podaj kilka przykładów tych tańszych stałek w Sony bo takie twierdzenia są conajmniej bez sensu
i nie odwracaj znów „pytania” bo trochę „nie na miejscu”
Nie mam zamiaru bronić cen Sony ani jakiegokolwiek producenta. Nie mam aspiracji znać wszystkich cen na rynku. Po prostu równie nie na miejscu jest twierdzenie, ze Sony jest jakieś wybitnie drogie. Każdy system ma szkła, które odpowiadają ceną i jakością, a także takie, które nie odpowiadają. Ceny każdy może sobie porównać, google nie gryzą. Sony ma też, jak widzę, bardziej agresywną politykę cenową, obniżki są częste i spore.
Ja się obracam generalnie wokół budżetowych i niedużych szkieł. Różnica między Nikonem a Sony jest taka, że z puszki Sony mam skorygowanego jpga ze szkłem innego producenta (np. z tanim Samyangiem), z puszką Nikona stres, czy nie wyłączyli w Sigmie af w kolejnej aktualizacji. Albo czy i kiedy zadziała af w Tamronie podpiętym do Z.
Konkretne obiektywy trudno do końca porównać, np. mam Sony 28/2, które nie bardzo ma odpowiednika w Nikonie. Z jednej strony f2.0 to nie f1.8 w N28/1.8, z drugiej strony Sony jest znacznie mniejszy, ma 9-cio listkową przysłonę i generalnie jest bardzo dobry jak dla mnie a cena to 1500 zł. A, zaraz, zaraz, N28/1.8 to przecież bagnet F i dochodzi FTZ, to jak to porównać? Dołączyć do rozważań bagnet Sony A?:D Czy porównywać 24/1.8S?
Samyanga też trzeba było aktualizować bo na trójkach nie działały sztuki z pierwszym firmware, jak używasz starego sprzętu to nie ma aktualizacji, sony też oleje trójki bo czwórki będą, Zetki nie wiem czy jeszcze coś istotnego dodadzą, a zresztą usb do samyanga/tamrona/sigmy jest i można aktualizować bez stresu.
Ktoś słusznie zauważył, że przesiadkowicze często wpadli w zachwyt po zmianie systemu. Fakt. Zmieniali starą lustrzankę (Nikona, Canona) na nowe bezlustro Sony A7mk3 i było wielkie WOW. Odwróćmy więc sytuacje, niech sie ktoś przesiądzie z Sony A7 mk1 na Nikona Z6, Canona R (albo i nową lustrzankę, D780 dajmy na to) i powie, że jest gorzej. No ok, jak ktoś lubi małe FF, to mu może S7mk1 leży, ale ... jego juz nie ma.
Chodzi mi o to, że fani bezluster twierdzą, że lustrzanki muszą umrzeć. Dla mnie to nie jest oczywiste. Chyba zawsze fajnie jest mieć wybór. W lustrzankach, w bezlustrach, w systemach, na różnych półkach cenowych. Z tym sie chyba wszyscy zgodzimy. Nie wiem skąd sie bierze satysfakcja z bicia w lustrzanki jako anachronizm. To może w tej dyskusji nie jest czytelne, to bardziej uwaga do wpisu usera z forum Canona. Przy okazji - tam pewien facet z ogromną wiedzą (szkoda, że się tu nie udziela), Canonier stwierdził (to co ja) że największy potencjał ma system Nikon Z.
Ktoś tez kolejny raz podniósł kwestie ilości szkieł w systemie Sony vs malutka ilość szkieł w N i C. No sorry, jak do Nikon Z można podpiąć szkła natywne + szkła Nikkor F AF-S i Canon EF i w dodatku jeszcze szkła Sony :mrgreen: oraz szkła Sigmy, Tamrona, Tokiny, Samyanga na te systemy to robi się grubo ponad setka szkieł z AF. Więcej niż w Sony.
Przepraszam, wpadam na forum późno więc nie komentuję na bieżąco, raczej zbiorczo i czasami wpisy jakie były ze 2 strony wcześniej.
No sorry, do Sony też to wszystko można podpiąć. Szkła Canona chodzą ponoć lepiej niż na Canonie. I co z tego, jak się robi klocek z przelotką?
Nie chce mi się powtarzać, tego co napisałem wcześniej. Bagnet Z jest technicznie najlepszy, ok. Ale jaki pożytek jest z tego dla użytkowników dziś?
Przerzucanie się ilością szkieł jest dosyć absurdalne. Każdy powinien wybrać to, co potrzebuje (w sensie szkło), podliczyć i na zimno wybrać. Skoro kupuję, bo na szczęście nie obrosłem w drogie szkła, to po co mam używać przelotek, kiedy mam wybór szkieł natywnych?
A są jakieś sensowne jasne zoomy, które nie są armatami/klockami i na forum z uznaniem zostaną wymienione jako te, które zachęcają do zakupu danego systemu i nie kosztują więcej od body ?
Przecież wszystkie sigmy mają przyspawane dupki, tamrony to samo nawet zoomy niby pod sony, dopiero te małe tamrony f/2.8 mozna uznać za konstrukcje pod bezlustra, cała reszta to konstrukcje dostosowane, a takim dostawaniem w Zetkach jest FTZ, w czym tu są jakieś różnice ?
Podobno to podobno tamto, na Sony adaptacja z AF jest problemowa, przerobiłem troszkę możliwości od bagnetu Sigma i Sony A po Canona, jedynie nie zawracałem sobie głowy Nikonem, adaptery sony, sigma i chińczyki, to nie działa tak jak powinno, czasami nawet strach było to drugi raz włączać jak aparat się zawiesił itp.
Nie wiem jak się rozwinie adaptacja na Zetkach ale to zbyt droga zabawa jak dla mnie żeby testować, tak drogich złomów jakie są na rynku wtórym z logo canona to dawno nie widziałem, masa na rynku sprzętu tak mocno wyeksploatowanego przez zawodowców że zniechęca nawet szukanie.
cz4rnuch
29-01-2020, 09:03
A są jakieś sensowne jasne zoomy, które nie są armatami/klockami i na forum z uznaniem zostaną wymienione jako te, które zachęcają do zakupu danego systemu i nie kosztują więcej od body ?Na razie to chyba tylko Sigma 14-24 DN i Tamron 17-28 o ile dla kogoś światełko 2.8 oznacza jasny. Oba stosunkowo małe i lekkie, przynajmniej w porównaniu z konkurencją. I chyba tu jest największe pole do poprawki, bo w bezlustrach łatwiej jest zmniejszyć szeroki kąt. Standardowe zoomy to armaty niezależnie od systemu. Są jeszcze 70-200 RF od Canona, bardzo mały jak na swoje parametry (przynajmniej w pozycji złożonej), ale bardzo drogi i niedługo ma się pojawić Tamron 70-180, który pewnie będzie dużo lepiej wyceniony. To chyba byłoby na tyle. Ale z tym to powinniśmy się przenieść do innego tematu, bo tutaj nie ma przychylnej atmosfery na tego typu rozważania :)
Przecież wszystkie sigmy mają przyspawane dupki, tamrony to samo nawet zoomy niby pod sony, dopiero te małe tamrony f/2.8 mozna uznać za konstrukcje pod bezlustra, cała reszta to konstrukcje dostosowane, a takim dostawaniem w Zetkach jest FTZ, w czym tu są jakieś różnice ?No są różnice, bo ftz dodatkowo powiększa zestaw i np ogranicza działanie stabilizacji. Nie do końca jest prawdą to, że wszystkie sigmy i tampony mają przyspawane dupki. Przyspawane na bank mają Sigmy Art, w obiektywach projektowanych pod bezlustra tylna soczewka umieszczona jest zazwyczaj blisko przy bagnecie więc nie ma tu mowy o przyspawanej dupce choć sam kształt może to sugerować. Możliwe, że przy adaptacji tych samych obiektywów pod bagnet Z dospawają dupkę o głębokości 2mm, ale to tyle :)
A są jakieś sensowne jasne zoomy, które nie są armatami/klockami i na forum z uznaniem zostaną wymienione jako te, które zachęcają do zakupu danego systemu i nie kosztują więcej od body ?
Tak. Sigma 17-50/2.8 pod apsc-c (oraz podobny Tamron).
Jeśli odnalazłeś swojego graala w Z6 ze szkłami przez FTZ to super. Znając Twoje wcześniejsze zmiany sprzętu to pewnie nie na długo ;)
Ja kupiłem ML dla wielkości przede wszystkim. Małe szkła znalazłem w Sony, nie interesują mnie na razie jasne zoomy ani kobylaste Sigmy f1.4. Nie muszę nic nikomu udowadniać ani nawet nie chcę, każdy ma google i kalkulator. Nikon Z, na którego miałem ochotę, okazał się zbyt drogi przez XQD oraz stałki S, które są na dodatek stosunkowo duże (i drogie). 24-70/4S wygląda fajnie i przyjemnie leży na aparacie, pewnie by mi wystarczył, natomiast do jasnych to bym go nie zaliczył. Stała światłosiła f4 fajnie wygląda marketingowo, ale wolałbym po prostu dobry kit f3.5-5.6 gdyby był mniejszy. A najlepiej f2.8-4 :)
Zoomy aps-c w dyskusji o pełnej klatce ? :)
Stałki S to jednak półka wyżej od tego co jest w lustrzankach, obiektywy radzą sobie w pełnym kadrze z ostrością nawet na Z7, kompromisowe szkłą bez S będą, jakieś kompaktowe, zobaczymy co to warte i jak cenowo/gabarytowo wyjdzie.
Mnie dziwi że ktoś potrzebuje takie ilości gigabajtów w aparacie, dla mnie 120GB na tygodniowym wyjeździe jest abstrakcyjną pojemnością :)
Zresztą jak wybierałem miedzy A7III i Z6 to po zakupie dwóch 120GB, FTZ, body+kit i tak wyszło taniej niż samo body sony, do którego miałem SD i kit 4/24-70, na tą chwilę tak różowo już nie jest i rozumiem koszty XQD jeśli ktoś potrzebuje tak wielkich pojemności.
cybulski
29-01-2020, 11:41
Nowe szkła S radzą sobie bdb na matrycy Z7 natomiast nie wszystkie już szkła lustrzankowe wykorzystają potencjał matrycy Z7. Rozumiem, że w Z6 akurat to może nie jest zbytnio potrzebna informacja ale warto o tym wiedzieć, jeśli planuje się w niedalekiej przyszłości zakup np Z7 lub inne wysokorozdzielcze body konkurencji.
Widziałem gdzieś listę jakie szkła F poradzą w Z7 więc aż tak wiele tego nie ma. Nowe S które Nikon robi muszą starczyć do 100Mpix i dlatego są takie duże. To nie są szkłą pod Wasze obecne wymagania w Z6 a pod wymagania na kilka lat do przodu do wysokorozdzielczych matryc :)
Mam nadzieję że to teraz jasne i odpowiada na dylematy - dlaczego duże, drogie, itp itd
Dokładnie tak jest.
Ludzie najpierw płaczą o ostrość/rozdzielczość na szkłach, a potem zdziwienie że wielkie, ciężkie i drogie, albo odwrotnie, fajny mały lekki ale nie ma ostrości w rogach i rozdzielczość taka sobie.
Canon ma przygotowaną matrycę ponad 100Mpix, Sony i Nikon też podobne na przyszłość już zapowiedzieli, takie matryce ludzie pewnie też będą chcieli brać do zdjęć na wycieczce lub do biegającego dzieciaka i nie moja sprawa czy to ma sens ale obiektywy za tym muszą podążać, więc kwestia że "zestaw za duży" będzie się pogłębiał.
Wielu posiadaczy sony nawet nie wie że mają tak fajne malutkie samyangi i zgrabne nowe kompaktowe stałki tamrony bo... oni chcą f/1.8 albo f/1.4 i pakują się znowu w ślepą uliczkę :(
Zoomy aps-c w dyskusji o pełnej klatce ? :)
Stałki S to jednak półka wyżej od tego co jest w lustrzankach, obiektywy radzą sobie w pełnym kadrze z ostrością nawet na Z7, kompromisowe szkłą bez S będą, jakieś kompaktowe, zobaczymy co to warte i jak cenowo/gabarytowo wyjdzie.
Mnie dziwi że ktoś potrzebuje takie ilości gigabajtów w aparacie, dla mnie 120GB na tygodniowym wyjeździe jest abstrakcyjną pojemnością :)
Zresztą jak wybierałem miedzy A7III i Z6 to po zakupie dwóch 120GB, FTZ, body+kit i tak wyszło taniej niż samo body sony, do którego miałem SD i kit 4/24-70, na tą chwilę tak różowo już nie jest i rozumiem koszty XQD jeśli ktoś potrzebuje tak wielkich pojemności.
Dyskusja o Sony w wątku "Nikon Z6 w praktyce forumowiczów"? :) Jeden wielki OT się zrobił. Oczywiste jest, że niezależnie od systemu zoom 24-70/2.8 będzie duży, ciężki i drogi. 100 g czy 100 USD nie robi dużej różnicy w szkłach systemowych. Każdy może sobie zrobić tabelkę tego co chce i policzyć.
To A7II przestał ci robić zdjęcia? :mrgreen: Lubisz zmieniać to zmieniłeś, Z6 to ani najtańsza puszka, ani najtańszy system ;) Jeśli używasz szkieł przez ftz nie bardziej racjonalnie było kupić d750?
cz4rnuch
29-01-2020, 12:11
Stałki Tamrona nie są aż tak kompaktowe :) Są mocno nadmuchane jak na takie światełko.
To A7II przestał ci robić zdjęcia? :mrgreen: Lubisz zmieniać to zmieniłeś, Z6 to ani najtańsza puszka, ani najtańszy system ;) Jeśli używasz szkieł przez ftz nie bardziej racjonalnie było kupić d750?W stosunku do A7II mam:
- personalizacje ustawień
- działające poprawnie autoISO
- lepszy wizjer
- lepsze video
- lepszy AF nawet jeśli chodzi o AF-S i gigantycznie lepsze AF-C
- lepsze ISO o jakieś 1EV
- mogę podpiąć Nikon F
- ustawienie pod przyciskiem wizjer/ekran
- cichy tryb
- lepszy grip
- gigantycznie lepszą bateryjkę
To wszystko za dołożenie 1000zł po sprzedaniu używanego soniaka i zakupie nowego nikona, po 1,5 roku używania sony zmiana jak dla mnie bardzo opłacalna i co najważniejsze Z6 cieszy, a nie wkurza jak to było z sony, pewnie z A7III byłoby też dużo na plus ale cena jest nadal wysoka.
cybulski
29-01-2020, 12:30
Dyskusja o Sony w wątku "Nikon Z6 w praktyce forumowiczów"? :) Jeden wielki OT się zrobił. Oczywiste jest, że niezależnie od systemu zoom 24-70/2.8 będzie duży, ciężki i drogi. 100 g czy 100 USD nie robi dużej różnicy w szkłach systemowych. Każdy może sobie zrobić tabelkę tego co chce i policzyć.
To A7II przestał ci robić zdjęcia? :mrgreen: Lubisz zmieniać to zmieniłeś, Z6 to ani najtańsza puszka, ani najtańszy system ;) Jeśli używasz szkieł przez ftz nie bardziej racjonalnie było kupić d750?
Zawsze można przenieść do mojego wątunia https://forum.nikoniarze.pl/threads/299351-dlaczego-nie-Nikon-Z-a-Sony-Lub-odwrotnie/page109?p=4100945#post4100945 :D
Wątek jest i to powinno być tam a nie tu.
W stosunku do A7II mam:
...
Czyli jednak a7II przestał robić zdjęcia:mrgreen:
Mam wrażenie, że tak liczysz, żeby samego siebie przekonać. A wartość sprzętu w torbie rośnie8-).
Grunt, że jesteś zadowolony, przynajmniej póki coś nowego na rynku się nie pojawi;) Ja mam swoje pomysły, swój kalkulator i raczej mnie nie przekonasz do taniości Z. Nie potrzebuję najnowszych i najlepszych zabawek. Choć nie wykluczam, że kiedyś kupię bo też uważam, że Z to dobry sprzęt. Może za parę lat będą do niego małe, dobre i niedrogie szkła.
Zawsze można przenieść do mojego wątunia https://forum.nikoniarze.pl/threads/299351-dlaczego-nie-Nikon-Z-a-Sony-Lub-odwrotnie/page109?p=4100945#post4100945 :D
Wątek jest i to powinno być tam a nie tu.
Też tak myślę.
Akurat wymieniłem bardzo istotne rzeczy, przykładowo czy słyszałeś jak działa migawka w A7II ?
Jakbyś słyszał to byś wiedział co to znaczy wejść do prawie pustego kościoła i straszyć ludzi tymi strzałami :)
No sorry, do Sony też to wszystko można podpiąć. Szkła Canona chodzą ponoć lepiej niż na Canonie. I co z tego, jak się robi klocek z przelotką?
Bagnet Z jest technicznie najlepszy, ok. Ale jaki pożytek jest z tego dla użytkowników dziś?
po co mam używać przelotek, kiedy mam wybór szkieł natywnych?
Mam szkła Nikona, a one nie chodzą (ponoć) fajnie na Sony A7.
Pożytek jest taki, że jak się ma Nikkory to sie ma szkła do Nikona Z.
Wybór szkieł natywnych nie jets pełen, w żadnym systemie i długo, długo nie będzie. By nie było hipotetycznie i abstrakcyjnue (np z 800/5.6)to dam p rzykład szkła jakie mam. Nikkor 200/2. Kiedy będzie z natywnym mocowaniem? Przecież to jest szkło pięciorzędne w hierarchii pilnosci potrzeb systemu Z. Jakie ma dla mnie znaczenie, czy ono będzie natywne czy przez FTZ? Tak czy inaczej to będzie kobyła. Inne szkło jakie mam - Sigma ART 85/1.4. Jaki mają użytkownicy Sony zysk na wielkosci gdy jest wersja na Sony? Przelotka dospawana, zamiast przyłączana. Jeden pies. Mnie tam FTZ zupełnie nie odstrasza. Ba wręcz jest olbrzymim plusem. Można (będzie) mieć duet D880 z Z8 ;) (oba z gripami) i te samą optykę.
Ja kupiłem ML dla wielkości przede wszystkim. Małe szkła znalazłem w Sony, nie interesują mnie na razie jasne zoomy ani kobylaste Sigmy f1.4.
Czyli mamy dokładnie odwrotne potrzeby. Nie żeby mnie wielkośc i waga nie interesowały, ale zapewne myślimy o innym ciężarze wagowym. Ja bym był zadowolony gdyby szkiełko zamiast 3 kg ważyło 2 kg, a ART 85 zamiast 1 kg np 700g. Ja chce by body z gripem i szkłem zeszło z 4 kg na 3 kg, Ty chcesz miniaturyzacji i zestaw ważący 4 kg w ręku to zapewne dla Ciebie abstrakcja. Funkcjonujemy w różnych światach.
Oczywiście celowo pokazuję skrajnosci, by bezdyskusyjnie wykazać różnorodne potrzeby. Lepsze dla jednego nie oznacza lepszego dla drugiego. Małe lekkie body z ciężkim szkłem nie jest fajne.
Koesh - lubię bardzo głośne migawki, takie z D5 :)
grissley
29-01-2020, 19:57
Czy w matrycy Z6 jest jakiś bajer który podbija dynamikę powyżej ISO400?
Wg wykresów DXO, na ISO 800 jest o 0,5ev większa, niż na 400...?
35939
Podwójne natywne ISO.
ISO 100 i ISO 640 ma natywne, reszta to zabawa sygnałem/software.
Koesh - lubię bardzo głośne migawki, takie z D5 :)Do Sony A7II zgodnie z BHP w zestawie powinni dokładać takie coś:
https://media.schaefer-shop.de/is/image/schaefershop/SI_077122_B_cut?id=a5hEo3&fmt=jpg
:twisted:
- - - - kolejny post - - - - - -
Podwójne natywne ISO.
ISO 100 i ISO 640 ma natywne, reszta to zabawa sygnałem/software.
W Z6 chyba wzmacniacz sygnału jest ustawiony osobno dla ISO 100 i 800, do tego taka ciekawostka ISO 12800 i 16000 generuje taki sam poziom szumu (http://www.photonstophotos.net/Charts/RN_ADU.htm#Canon%20EOS%20R_14,Nikon%20Z%206_14,Son y%20ILCE-7M3_14).
Jacek_Z Nie będę się już odnosił do poszczególnych zdań, bo fajnie, na koniec że zauważyłeś
Oczywiście celowo pokazuję skrajnosci, by bezdyskusyjnie wykazać różnorodne potrzeby.
a wcześniej wypowiadałeś się dosyć jednostronnie, delikatnie mówiąc.
Rozmowa o "D880 z Z8" leży poza sferą mojej wyobraźni :twisted:
Ps. Art 85.1.4 waży 1,1 kg, Sony 85/1.4 800g, jak będziesz szukał miniaturyzacji to wiesz, gdzie znajdziesz (i grip zdaje się jest) ;)
Podwójne natywne ISO.
ISO 100 i ISO 640 ma natywne, reszta to zabawa sygnałem/software.
Dobre. Powiem więcej - bardzo dobre. Prawie genialne.
Wyczytałeś to gdzieś, czy sam wymyśliłeś? :wink:
cz4rnuch
29-01-2020, 21:20
Ps. Art 85.1.4 waży 1,1 kg, Sony 85/1.4 800g, jak będziesz szukał miniaturyzacji to wiesz, gdzie znajdziesz (i grip zdaje się jest) ;)
Jest jeszcze Samy 85/1.4, waga 568 g i świetna optyka :) Choć nie aż tak świetna jak u Sigmy.
No to kupcie sobie adapterowca techart i podpinajcie te soniaczowe obiektywy do Zetki, jaki problem ?
No to kupcie sobie adapterowca techart i podpinajcie te soniaczowe obiektywy do Zetki, jaki problem ?
Ceny kart XQD i cena Z7.
dodek200
29-01-2020, 21:38
wreszcie pojawiło się coś na temat /wykres/, mialem nadzieję,że skończy sie ta przepychanka...i nic
rozczulacie się nad specyfikacjami, a podstawą jest ergonomia, żeby móc korzystać z aparatu, najpierw muszę go bezstresowo trzymać. Z tego powodu na dzień dobry wykluczyłem kiedyś A7 -3, czy s6300 czy N5600.
przenieście sobie tę dyskusję w inny wątek, i moje zdanie też wypieprzcie
cz4rnuch
29-01-2020, 21:52
No to kupcie sobie adapterowca techart i podpinajcie te soniaczowe obiektywy do Zetki, jaki problem ?
Problem jest taki, że to chiński wynalazek i nikon nie daje gwarancji, że będzie to w przyszłości działać ;) Już teraz tak średnio to działa i jeszcze do tego dochodzi strach, że by mi aparat upiekło (i cały czas mnie zastanawiają słowa Cichego odnośnie tego techarta). Poza tym kupować Z by używać ją z obiektywami FE to chyba mało logiczne skoro są aparaty z natywnym mocowaniem? :) W tej chwili to trochę tak jak specjalnie kupować Sony by do niego podłączać obiektywy Canona. Niby można, ale po co skoro jest Canon R?
starczy tych teorii spiskowych :)
Na temat: W tym poście https://www.dpreview.com/forums/thread/4462836
autor opisuje ze na 1295 zdjęć zrobionych w ruchu Z6 z Face/Eye Detection tylko 3 miał nieostre, co niewątpliwie jest imponującym wynikiem.
madebyzosiek
29-01-2020, 22:20
Ceny kart XQD i cena Z7.Czekaj, a które Sony z dużą matrycą jest tańsze? A7RIII jest tańsze o cenę ładowarki, którą trzeba sobie dokupić, a A7RIV droższe o prawie 5 tyś... XQD? A ile dasz za kartę SD do Sony, która obsłuży zapis tak wielkich rawów, jakie są z matryc 40 MPX+? To jest zabawne, licytujemy się o 300 gram i 400 zł ;)
Ps. Czyżbyś jednak chciał spróbować magii pełnej klatki? Jeżeli tak to pamiętaj - walizka na szkła i worek kasy będzie potrzebny ;)
Dobre. Powiem więcej - bardzo dobre. Prawie genialne.
Wyczytałeś to gdzieś, czy sam wymyśliłeś? :wink:Z gwiazd- planety mi tak powiedziały.
Do sedna- adapter fajna sprawa ale myślę że tylko w okresie przejściowym gdy zmieniamy system lub widzimy w nim braki (np. tele). Natywne adaptery dają chociaż pewność że nie narobią głupot z obiektywem/aparatem.
Wynalazki z PRC mają dać efekt (działać w miarę poprawnie) ale czasami mają efekty uboczne w postaci zjadania baterii, świrowania AF, grzania styków i innych kwiatków.
Wysłane z mojego kalkulatora Casio.
Xavier80
29-01-2020, 23:59
Czekaj, a które Sony z dużą matrycą jest tańsze? A7RIII jest tańsze o cenę ładowarki, którą trzeba sobie dokupić, a A7RIV droższe o prawie 5 tyś... XQD? A ile dasz za kartę SD do Sony, która obsłuży zapis tak wielkich rawów, jakie są z matryc 40 MPX+? To jest zabawne, licytujemy się o 300 gram i 400 zł ;)
Ps. Czyżbyś jednak chciał spróbować magii pełnej klatki? Jeżeli tak to pamiętaj - walizka na szkła i worek kasy będzie potrzebny ;)
Dawno mnie nie było. Pasjonujący wątek, takie trochę leczenie nikonowskich kompleksów względem Sony?
P.s. Żadnej ładowarki do A7riii dokupować nie trzeba, systemowa jest częścią zestawu. ?
Ceny kart XQD i cena Z7.
No to bierz soniaka A7rII i masz SD.
- - - - kolejny post - - - - - -
Problem jest taki, że to chiński wynalazek i nikon nie daje gwarancji, że będzie to w przyszłości działać ;) Już teraz tak średnio to działa i jeszcze do tego dochodzi strach, że by mi aparat upiekło (i cały czas mnie zastanawiają słowa Cichego odnośnie tego techarta). Poza tym kupować Z by używać ją z obiektywami FE to chyba mało logiczne skoro są aparaty z natywnym mocowaniem? :) W tej chwili to trochę tak jak specjalnie kupować Sony by do niego podłączać obiektywy Canona. Niby można, ale po co skoro jest Canon R?
Nie wiem ale mi też różne dziwne rzeczy do głowy przychodzą i często okazuje się że to przekombinowane.
Panowie, naprawdę przenieśmy się do https://forum.nikoniarze.pl/threads/299351-dlaczego-nie-Nikon-Z-a-Sony-Lub-odwrotnie/page111?p=4104204#post4104204
Tu już zrobiło się mocne przegięcie.
Bardzo dobra recenzja fotografa ślubnego wraz z praktycznymi poradami pracy z Nikonami w tym także z Z6 (pracował też na A7 III)
https://www.chebirchhayesphotography.com/nikon-z6-camera-review/
kamieniacz
18-02-2020, 15:34
Wiem, że sprawa świeża ale może już dziś ktoś miał okazje zainstalować i potestować FW 3.00 i zechciałby podzielić się wrażeniami. Ja długo nie będę miał czasu :D
Wykrywanie oczu zwierząt działa dobrze. Jedynie trzeba w menu AF przełączyć na wykrywanie zwierząt, ale wtedy nie wykryje twarzy ani oczu ludzi (przynajmniej u mnie nie wykrywa).
Poprawili coś w jakości afc? Jestem 500km od czytnika kart.
działa ;)
36515
W końcu? ?
Najważniejsze że po aktualizacji tamrony działają, więc nie blokują jak to bywało dawniej.
Akurat Tamrony to najmniej problemów miały. Bardziej by pasowało z jakąś Sigmą sprawdzić.
Wg porannego testu Darka Breś, jego cała kolekcja sigm działa bardzo dobrze z nowym softem
Wysłane z mojego COL-L29 przy użyciu Tapatalka
kamieniacz
18-02-2020, 20:30
Fajna modelka/model ;)
burzynsky
18-02-2020, 20:32
Podoba mi się, że w trybie AF-C, włączonym trackingu i wciśniętym spuście migawki do połowy, wystarczy puścić spust, aby anulować śledzenie.
Wysłane z mojego GM1913 przy użyciu Tapatalka
Sigma działała mi od początku na Z6 a Tamron potrzebował Firmware Update przy wersji softu 2.0 na Nikonie i też działa.
Myszowor
18-02-2020, 23:54
U mnie Sigma 150mm 2,8 OS działa poprawnie, mam wrażenie że lepiej niż było.
fader_audio
19-02-2020, 08:51
Podoba mi się, że w trybie AF-C, włączonym trackingu i wciśniętym spuście migawki do połowy, wystarczy puścić spust, aby anulować śledzenie.
Wysłane z mojego GM1913 przy użyciu Tapatalka
Jeśli tak jest to super, śledzenie po staremu było trochę upierdliwe i potrafiło denerwować, choć plusy też były. Zaczynałem się już do tego przyzwyczajać a tu będzie podobnie jak w lustrach. Choć nie lubię aktualizowac, to ta aktualizacja jest kusząca i w weekend się nią zajmę. Czy ktoś kojarzy czy na koniach będzie działać śledzenie oka?
cz4rnuch
19-02-2020, 10:20
Znajdź w necie zdjęcie konia i sprawdź.
fader_audio
19-02-2020, 11:30
hehe, na zdjęciu nie będę widział czy aparat wykrył oko i je śledził, chyba że nx-d to pokaże
cz4rnuch
19-02-2020, 11:31
Będziesz widział ramkę na oku.
Jest New Soft
C:Ver.3.00
Ta usługa zapewnia oprogramowanie służące do aktualizacji oprogramowania sprzętowego „C” aparatu Z 6 do wersji 3.00. Przed przejściem dalej wybierz Wersja programu w MENU USTAWIEŃ aparatu i sprawdź wersję oprogramowania sprzętowego aparatu. Nie ma konieczności pobierania ani instalacji tej aktualizacji, jeśli oprogramowanie sprzętowe wymienione powyżej już jest zainstalowane.
• Ta aktualizacja obejmuje wszystkie zmiany dokonane w poprzednich aktualizacjach.
• Przeprowadzenie aktualizacji oprogramowania sprzętowego z wersji 2.10 lub starszej wymaga karty pamięci XQD i czytnika kart. Przeprowadzenie aktualizacji oprogramowania sprzętowego z wersji 2.20 lub starszej wymaga albo karty pamięci XQD i czytnika kart, albo czytnika kart CFexpress oraz karty pamięci CFexpress Sony.
• Przeprowadzenie aktualizacji można zlecić w autoryzowanym serwisie firmy Nikon.
• Przed przejściem dalej przeczytaj informacje poniżej.
Chociaż byś rzucił okiem na ostatnie posty...
Polubiłem ten dynamiczny punkt af w AF-S, nie jestem fanem af-on i generalnie af-c używam mało, więc dla mnie jest to kolejna poprawa funkcjonalności/ergonomii.
Przestawiłem się juz w pełni z sony na guziki i funkcjonalność w Zetce, dość zgrabnie wykorzystuję przyciski koło spustu, F1/F2 też bardzo przydatne ale cały czas nowy wybierak jest bezużyteczny dla mnie, szkoda że nie da się go czegoś przeprogramować.
Polubiłem ten dynamiczny punkt af w AF-S, nie jestem fanem af-on i generalnie af-c używam mało, więc dla mnie jest to kolejna poprawa funkcjonalności/ergonomii.
Przestawiłem się juz w pełni z sony na guziki i funkcjonalność w Zetce, dość zgrabnie wykorzystuję przyciski koło spustu, F1/F2 też bardzo przydatne ale cały czas nowy wybierak jest bezużyteczny dla mnie, szkoda że nie da się go czegoś przeprogramować.
No to czekamy jeszcze na śledzenia oka u Gawiala Gangesowego, Frogfisha i Scotoplanesa...inaczej jest aparat bezużyteczny.
Ludzie czy Wy się czytacie ? Ten cały wątek od dawna zakrawa o kpinę....
paparapa
21-02-2020, 12:18
No to czekamy jeszcze na śledzenia oka u Gawiala Gangesowego, Frogfisha i Scotoplanesa...inaczej jest aparat bezużyteczny.
Ludzie czy Wy się czytacie ? Ten cały wątek od dawna zakrawa o kpinę....
Kiedy mają czytać, skoro jest do napisania sto następnych "mondrości" :mrgreen:
No to czekamy jeszcze na śledzenia oka u Gawiala Gangesowego, Frogfisha i Scotoplanesa...inaczej jest aparat bezużyteczny.
Ludzie czy Wy się czytacie ? Ten cały wątek od dawna zakrawa o kpinę....
I to wszystko po moich dwóch zdaniach, które opisują praktyczne wrażenia z użytkowania Z6 ?
Dla mnie EyeAF jest zbędne bo tego nie używam ale polubiłem to co opisałem czyli dynamiczny punkt z śledzeniem punktu AF w AF-S, który pewnie dla większości używających AF-C będzie zbędny, wiec jak dla mnie duży plus dla sprzętu.
Wyglada na to ze nowy soft wniosl duza poprawe w system Z:
https://www.youtube.com/watch?v=SxXvNBZLLYU
Juz zaczelem sie zastanawiac nad Sony bo ciezko zrozumiec czym kieruje sie Nikon... zamiast skierowac sily i srodki na cos dla ludzi to wola zrobic takie cos
https://www.youtube.com/watch?v=nHuAQeeOL9g
Ten obiektyw to raczej ciekawostka jak zoom f/2 canona, tylko ze taki zoom kupi zapewne większa grupa chętniej niż manualne cuda f/0.95 :)
No po tym ostatnim sofcie Z6 zrobil sie swietny
Dobra robota Nikon
mam pytanie odnośnie przycisku kierunkowego z tyłu z ok w środku - wciskając ten przycisk dookoła ok w różne strony mam wrażenie, jakbym gniótł coś pod nim albo jakby przycisk ten się dziwnie kleił - nie ma tu ani wyczuwalnego kliku, ani też nie jest bezgłośny, mama wrażenie takiego mlaskania przy naciskaniu, czy u mnie coś jest nie tak czy ten typ tak ma? :)
Tak już to ma bo możesz go używać naciskając po obwodzie i przechodzisz płynnie między kierunkami, jakby był typowy mikro styk to by tak nie działało.
Pod spodem jest guma, która naciska mikrostyki. A w tańszych konstrukcjach guma z napylonym grafitem.
Patrzyłem na video z pracy AF z nowym firmware i moje kolejne body to będzie Z6, ale to pewnie dopiero w przyszłym roku. A do tego czasu - D700 (w styczniu minęło 11 lat, jak ten czas leci)
Myszowor
23-02-2020, 22:59
W sobotę przetestowałem eye-focus na swoim psiaku i działa całkiem fajnie, dużo więcej zdjęć z trafieniem w oczy, 3d autofokus też dodał użyteczności Z6 kiedyś dużo używałem tego trybu i zapomniałem jaki to łatwy sposób ostrzenia.
Wczoraj sprawdzilem na moim psie, potwierdzam dziala wspaniale
badtorro
26-02-2020, 23:13
Patrzyłem na video z pracy AF z nowym firmware i moje kolejne body to będzie Z6, ale to pewnie dopiero w przyszłym roku. A do tego czasu - D700 (w styczniu minęło 11 lat, jak ten czas leci)
też zrobiłem właśnie taki swap. gorąco polecam
fader_audio
26-02-2020, 23:21
też zrobiłem właśnie taki swap. gorąco polecam
Też jestem po aktualizacji. Nie mam zwierząt w domu więc sprawdzałem na domownikach. Kwadracik pokazujący oko jest mniejszy, i lepiej łapie oko nawet u ludzi. Zastanawia mnie jednak 3d, nie mam tak jak w lustrze, może trzeba coś przelaczyc. To na spokojnie już sprawdze
badtorro
26-02-2020, 23:59
Też jestem po aktualizacji. Nie mam zwierząt w domu więc sprawdzałem na domownikach. Kwadracik pokazujący oko jest mniejszy, i lepiej łapie oko nawet u ludzi. Zastanawia mnie jednak 3d, nie mam tak jak w lustrze, może trzeba coś przelaczyc. To na spokojnie już sprawdze
mogę potwierdzić, działa genialnie. ten zalinkowany filmik trochę wyżej b. dokładnie omawia jak tego używać. dla mnie bomba
Pozbywam się właśnie D850 i całego arsenału najlepszej optyki Nikona. Nie będę dźwigał i koniec! Nie spieszy mi się z nowymi zakupami, ale chętnie bym pozostał przy Nikonie. Sony trochę ergonomicznie mi nie leży - zbyt małe i te karty SD, do których nie chcę wracać, Canon póki co nie ma stabilizacji a gdy wyjdzie R5 to pewnie będzie bardzo drogie jak i obiektywy do tego systemu. Jeszcze gdzieś tam świta Fuji X-T4.
Wziąłem do ręki ostatnio kolegi Z6. 85mm 1/20s f1.8 i super ostre zdjęcie, eye AF i śledzenie obiektu w AF-C rewelacja. Wszystko w kompaktowym opakowaniu.
Ktoś zmienił D850 na Z6 i może się podzielić spostrzeżeniami? Z6 miałem w łapce tylko przez chwilę.
Nie wiem czy znajdziesz tutaj przechodzących z d850 na z6 ( prędzej z7) ale na anglojęzycznej grupie na FB o zetkach widziałem tego typu posty.
Czasami taki krok wstecz ma sens zwłaszcza jeśli się opakowaliśmy gigantycznymi obiektywami, ja bym zaczynam od obiektywów, zastanowić się nad kompromisami czy musza być armaty bo super ostre i jasne itd.
Pod Zetkę natywnych „armat” jeszcze nie ma. 35/1.8 + 85/1.8 narazie by wystarczyły. Wkrótce będą 35/1.2 i 50/1.2, ale ceny za F1.2 napewno nie będą zachęcające.
Zamienię 70-200 FL na 70-200 S i system jest kompletny.
kurczeblade ma oba, może coś powiedzieć więcej.
cybulski
27-02-2020, 12:18
Pozbywam się właśnie D850 i całego arsenału najlepszej optyki Nikona. Nie będę dźwigał i koniec! Nie spieszy mi się z nowymi zakupami, ale chętnie bym pozostał przy Nikonie. Sony trochę ergonomicznie mi nie leży - zbyt małe i te karty SD, do których nie chcę wracać, Canon póki co nie ma stabilizacji a gdy wyjdzie R5 to pewnie będzie bardzo drogie jak i obiektywy do tego systemu. Jeszcze gdzieś tam świta Fuji X-T4.
Wziąłem do ręki ostatnio kolegi Z6. 85mm 1/20s f1.8 i super ostre zdjęcie, eye AF i śledzenie obiektu w AF-C rewelacja. Wszystko w kompaktowym opakowaniu.
Ktoś zmienił D850 na Z6 i może się podzielić spostrzeżeniami? Z6 miałem w łapce tylko przez chwilę.
tą optyką 105 którą wystawiłeś to zadałeś mi ćwieka .... :)
To głównie przez ten obiektyw miałem dylemat czy się pozbywać systemu ?
cybulski
27-02-2020, 13:15
To głównie przez ten obiektyw miałem dylemat czy się pozbywać systemu ������
gdybym miał jakąś puszkę nikona to bym kupił od Ciebie to szkło :)
A to szkło nie działa na Zetkach ?
cybulski
27-02-2020, 13:28
A to szkło nie działa na Zetkach ?
powinno działać z ftz lepiej niż na lustrze.
Wczoraj sprzedałem 58/1.4G. Pan, który go kupił powiedział, że jeśli 105 się nie sprzeda to za dwa tygodnie będzie miał fundusze i sam po niego wróci ?
To czemu sprzedajesz jak zetke chcesz kupić?
Obawiam się że jak zaczniesz szukać coś podobnego na "małych" bezlustrach to ani cenowo ani gabarytowo nie będzie lepiej.
Po przejrzeniu kilku tysięcy zdjęć zrobionych moim Z6 stwierdzam że to najlepszy do tej pory aparat ze wszystkich jakie posiadałem, szczególnie chodzi mi o autofocus bo ostrość, jakość to i tak wiadomo że najlepiej.
Spośród tych ostatnich kilku tysięcy zdjęć, jeszcze nigdy nie miałem tak mało nietrafionych zdjęć - na około 4 tys zdjęć ... tylko kilka nietrafionych a to tylko dlatego że nie chciało mi się zmieniać trybów AF więc rewelacja i to wszystko na poprzednim firmware.
Z tego co piszecie to najnowszy podobno działa jeszcze lepiej ( jeszcze nie zdążyłem wgrać).
badtorro
27-02-2020, 14:38
Po przejrzeniu kilku tysięcy zdjęć zrobionych moim Z6 stwierdzam że to najlepszy do tej pory aparat ze wszystkich jakie posiadałem, szczególnie chodzi mi o autofocus bo ostrość, jakość to i tak wiadomo że najlepiej.
Spośród tych ostatnich kilku tysięcy zdjęć, jeszcze nigdy nie miałem tak mało nietrafionych zdjęć - na około 4 tys zdjęć ... tylko kilka nietrafionych a to tylko dlatego że nie chciało mi się zmieniać trybów AF więc rewelacja i to wszystko na poprzednim firmware.
Z tego co piszecie to najnowszy podobno działa jeszcze lepiej ( jeszcze nie zdążyłem wgrać).
Z6 to jest zdecydowanie najlepszy aparat jaki miałem. Ja w porównaniu do ciebie miałem dużo więcej zdjęć z nietrafioną ostrością. Teraz po aktualizacji do najnowszego softu 3.0 trafia naprawdę idealnie. Przestaje narzekać na AF. Dla mnie Z6 teraz stał się aparatem niemal idealnym. Bardzo podobają mi się kolory na zdjęciach. Zadowolenie ze zmiany z D700 = mega.
Ja dzisiaj zrobiłem troszkę zdjęć na standardowych ustawieniach jpg i raczej wszyscy co nie bawią się w raw będą mile zaskoczeni, po małej korekcie można osiągnąć coś na styl kolorków z dawnych matryc czy jak np takie soczyste z fuji itp.
marcin255
27-02-2020, 15:39
Jakie macie transfery xqd komp usb 3.0 ? U mnie takie coś na czytniku Delkin na Lexar prof było chyba więcej .
36803
paparapa
27-02-2020, 21:43
Z6 to jest zdecydowanie najlepszy aparat jaki miałem. Ja w porównaniu do ciebie miałem dużo więcej zdjęć z nietrafioną ostrością. Teraz po aktualizacji do najnowszego softu 3.0 trafia naprawdę idealnie. Przestaje narzekać na AF. Dla mnie Z6 teraz stał się aparatem niemal idealnym. Bardzo podobają mi się kolory na zdjęciach. Zadowolenie ze zmiany z D700 = mega.
Dobrze gadacie kolego . Puszka mega. Mam wrażenie, że dużo mniej pracy mam przy obróbce rawów, zwłaszcza z dobrym szkłem. Kolory też bardzo fajne..... a chciałem kupić D810 . Na szczęście coś mnie powstrzymało :).
- - - - kolejny post - - - - - -
Jakie macie transfery xqd komp usb 3.0 ? U mnie takie coś na czytniku Delkin na Lexar prof było chyba więcej .
U mnie w zależności od dysku na jaki kopiuje, mam od 200MB/s do 330MB/s. Jest bardzo sympatycznie. :)
Mikis525
27-02-2020, 23:46
Pozbywam się właśnie D850 i całego arsenału najlepszej optyki Nikona. Nie będę dźwigał i koniec! Nie spieszy mi się z nowymi zakupami, ale chętnie bym pozostał przy Nikonie. Sony trochę ergonomicznie mi nie leży - zbyt małe i te karty SD, do których nie chcę wracać, Canon póki co nie ma stabilizacji a gdy wyjdzie R5 to pewnie będzie bardzo drogie jak i obiektywy do tego systemu. Jeszcze gdzieś tam świta Fuji X-T4.
Wziąłem do ręki ostatnio kolegi Z6. 85mm 1/20s f1.8 i super ostre zdjęcie, eye AF i śledzenie obiektu w AF-C rewelacja. Wszystko w kompaktowym opakowaniu.
Ktoś zmienił D850 na Z6 i może się podzielić spostrzeżeniami? Z6 miałem w łapce tylko przez chwilę.
Ja zmieniłem ponad rok temu. Wreszcie mam ostre zdjęcia i aparat trafiający w punkt ;) Jak wrzucisz moje posty, to są gdzieś na początku tematu :)
paparapa
28-02-2020, 00:35
Ja zmieniłem ponad rok temu. Wreszcie mam ostre zdjęcia i aparat trafiający w punkt ;) Jak wrzucisz moje posty, to są gdzieś na początku tematu :)
Jak Ty możesz takie bezeceństwa pisać....:mrgreen:. Przecież nie ma nic doskonalszego od lustra .....
madebyzosiek
28-02-2020, 00:44
Ja zmieniłem ponad rok temu. Wreszcie mam ostre zdjęcia i aparat trafiający w punkt ;) Jak wrzucisz moje posty, to są gdzieś na początku tematu :)Cały czas uważam, że to jest najsłabszy argument jakiego można użyć przy uzasadnieniu przesiadki... Jest wiele fajnych cech Z6 czy Z7, które przekonałby szybciej jakiegoś chętnego na przesiadkę niż ten, że ktoś sobie nie potrafi poradzić z kalibracją... ;)
Od skrajności do skrajności, jakoś 20 lat potrafiono poradzić sobie z czymś takim jak kalibrowanie zestawu albo kupienie już skalibrowanego albo nawet zakup obiektywów z półki w sklepie, który nie wymagał kalibracji, darmowa usługa albo przez usb samemu, a teraz będzie nagle argument w dyskusji.
Słabo wygląda taki argument, że niby ktoś jest fajtłapa i nie potrafi tego ogarnąć ? :)
Tak jak napisał madebyzosiek, są inne argumenty za bezlustrem, są też wady bezluster, część z nich wydumane, część wynika z przyzwyczajeń ale też są takie ze względów braku możliwości technicznych jak np działanie wizjera w gorszych niż idealne warunki ekspozycji.
Nie że nie potrafi sobie z kalibracją poradzić. Po prostu NIE MUSI tego robić.
cz4rnuch
28-02-2020, 07:39
Kalibracja nie zawsze jest darmowa a poza tym czasami bywa tak, że w centrum szkło na lustrzance ostrzy w punkt i rozjeżdza się np na skrajnych punktach a na to raczej kalibracja nie pomoże. Miałem chyba ze dwa takie szkła.
dodek200
28-02-2020, 10:24
Cały czas uważam, że to jest najsłabszy argument jakiego można użyć przy uzasadnieniu przesiadki... Jest wiele fajnych cech Z6 czy Z7, które przekonałby szybciej jakiegoś chętnego na przesiadkę niż ten, że ktoś sobie nie potrafi poradzić z kalibracją...
wcale nie,
pewnie nie pomyślałbym o zmianie D7200 na coś innego, gdyby nie problem z sigmą, ktora nie wiedzieć czemu po roku używania rozjechała się w roznych kierunkach. A o serwisie w Gdyni nie mogę napisać ciepłego słowa, bo albo mnie olali, licząc, że z kretynem mają do czynienia, albo sami nimi są , licząc że dalej bedę brał sigmy i wysyłał je do nich na kalibrację
potem zrozumiałem , po zakupie Z6, jak byłem mocno ograniczony przez d7200
Kalibracja nie zawsze jest darmowa a poza tym czasami bywa tak, że w centrum szkło na lustrzance ostrzy w punkt i rozjeżdza się np na skrajnych punktach a na to raczej kalibracja nie pomoże. Miałem chyba ze dwa takie szkła.
Na dodatek problem sie komplikuje w momencie kiedy mamy wiecej niz jedna puszke i fajnie jednak jakby na obu szklo dobrze trafialo.
Zgadza się że bezlustra ze względu na technologię AF są lepsze od strony że nie wymagają kalibracji, bierzemy rozjechany obiektyw od lustrzanki i działa wszystko ok.
Zauważyliście może że dobrze skalibrowany zestaw z lustrem ma celność w głębi ostrości bardziej powtarzalny niż bez lustra gdzie trafianie w głębię ostrości jest dość "elastyczne" i czasami więcej jest na tył innym razem więcej na przodzie ?
Może to być efekt używania obiektywu do lustra gdzie finalne doostrzanie może nie radzić sobie z af bez lustra ?
cybulski
28-02-2020, 10:48
Zgadza się że bezlustra ze względu na technologię AF są lepsze od strony że nie wymagają kalibracji, bierzemy rozjechany obiektyw od lustrzanki i działa wszystko ok.
Zauważyliście może że dobrze skalibrowany zestaw z lustrem ma celność w głębi ostrości bardziej powtarzalny niż bez lustra gdzie trafianie w głębię ostrości jest dość "elastyczne" i czasami więcej jest na tył innym razem więcej na przodzie ?
Może to być efekt używania obiektywu do lustra gdzie finalne doostrzanie może nie radzić sobie z af bez lustra ?
Zapewne chodzi o precyzję silnika autofokusa w szkle. Nowe obiektywy oraz bezlusterkowe mają liniowe silniki krokowe (czy jak to się nazywa) przez co mogą być bardziej precyzyjne. Mówię to na przykładzie też szkieł do bezluster Fuji gdzie wcześniejsze konstrukcje są wolniejsze i mniej precyzyjne niż nowsze. Są inne silniki AF.
To głównie przez ten obiektyw miałem dylemat czy się pozbywać systemu ?
Obiektywy masz wyśmienite . Najlepsze co Nikon wypuścił na rynek .
Dokupiłbym tylko do tego z6 plus 50s .
cz4rnuch
28-02-2020, 11:27
Na dodatek problem sie komplikuje w momencie kiedy mamy wiecej niz jedna puszke i fajnie jednak jakby na obu szklo dobrze trafialo.
Wtedy wszystkie puszki wysyłamy na podrasowanie do tego magicznego "wzorca" a potem wszystkie obiektywy ustawiamy jeszcze raz. No chyba, że wcześniej pracowały na skalibrowanej puszcze. No, ale ponoć są puszki, które co jakiś czas wymagają kalibracji (chyba Jacek_Z ma lub miał taki model) więc wtedy zabawę trzeba powtarzać. Dodatkowo nie wiem jak jest teraz, ale gdy miałem lustrzankę i kupowałem obiektywy Sigmy i Tamrona to z tego co pamiętam to tylko pierwsza kallibracja była darmowa. W razie zmiany puszki znowu istnieje możliwość napotkania BF/FF i wtedy trzeba było słać na własny koszt. Miałem też Tamrona z przedłużoną gwarancją imienną w której trzeba było też wpisać model i chyba numer seryjny aparatu. Taka gwarancja też chyba nie obejmowała innych modeli aparatu oraz w razie odsprzedaży nie można było jej wykorzystać do darmowej kalibracji.
Obiektywy masz wyśmienite . Najlepsze co Nikon wypuścił na rynek .
Dokupiłbym tylko do tego z6 plus 50s .
Już kiedyś miałem dwa systemy. Za dużo to kosztuje.
Wziąłem pod uwagę wszystkie za i przeciw. Decyzja została podjęta.
cz4rnuch
28-02-2020, 11:37
Tylko, że w systemie Zet nie masz odpowiedników obiektywów które sprzedajesz.
Tylko, że w systemie Zet nie masz odpowiedników obiektywów które sprzedajesz.
Będą niebawem. 35/1.2, 50/1.2, 105/1.8, 135/1.8 - to wszystko wieszczą na Nikon Rumors.
Tamron, Sigma i pozostali też prędzej czy później coś zrobią pod bagnet Z.
Tamron zapowiedział 28-70 i 70-180 2.8 do Z i RF. [emoji6]
Wysłane z mojego kalkulatora Casio.
cz4rnuch
28-02-2020, 12:11
Tamron zapowiedział 28-70 i 70-180 2.8 do Z i RF. [emoji6].W sensie oficjalnie zapowiedzieli? Można gdzieś o tym poczytać? 28-70 czy 28-75, bo jeśli to pierwsze to oznaczałoby to, że specjalnie pod Z i R robią inny obiektyw?
To są dywagacje nad wypowiedzią o "trzech systemach" i raczej z tego nie można wyciągnąć wniosku że chodzi też o Nikon Z.
paparapa
28-02-2020, 12:28
Cały czas uważam, że to jest najsłabszy argument jakiego można użyć przy uzasadnieniu przesiadki... Jest wiele fajnych cech Z6 czy Z7, które przekonałby szybciej jakiegoś chętnego na przesiadkę niż ten, że ktoś sobie nie potrafi poradzić z kalibracją... ;)
A to przypadkiem nie Ty miałeś sigmę 18-35, której się pozbyłeś, bo nie za bardzo trafiała. A już z bezlustrem jest dużo lepiej. Poza tym mam szkła, które są na którymś końcu "rozjechane". Albo dół,albo góra. Kalibracją z puszki mogę zmienić tylko gdzie będzie ok.
No i jeśli mam dwie puszki to kalibracja z USB docka chyba odpada ....
To jednak mocne argumenty.
cz4rnuch
28-02-2020, 13:18
To są dywagacje nad wypowiedzią o "trzech systemach" i raczej z tego nie można wyciągnąć wniosku że chodzi też o Nikon Z.Nie udało mi się znaleźć tych informacji. Jakiś link?
madebyzosiek
28-02-2020, 15:09
A to przypadkiem nie Ty miałeś sigmę 18-35, której się pozbyłeś, bo nie za bardzo trafiała. A już z bezlustrem jest dużo lepiej.
Nie, nigdy nie zdecydowałem się na Sigmę 18-35 Art, finalnie skończyłem z Nikkorem 17-55 2.8.
Poza tym mam szkła, które są na którymś końcu "rozjechane". Albo dół,albo góra. Kalibracją z puszki mogę zmienić tylko gdzie będzie ok.
Takie szkła nadają się do serwisu, nie do użytku...
No i jeśli mam dwie puszki to kalibracja z USB docka chyba odpada ....
Ja mam cztery aparaty i nie czuję problemu, na każdym wszystko trafia tak samo...
To jednak mocne argumenty.
Dla Ciebie. Dla mnie śmieszne ;) I nie piszę tego przeciwko bezlustrom, a już na pewno nie mam problemu do Z6, którego jak się kiedyś trafi okazja to kupię może w miejsce D610. Po prostu jest szereg zalet, które mogą przekonać, ale ta jedna jest dla mnie dziwna. Mam sporo szkieł i z każdego mam ostre i trafione zdjęcia. Po co mam wydawać prawie 10 tysięcy na aparat? ;)
Widziałem kiedyś filmik dr500 w którym kolega opowiadał o wrażeniach po przejściu z Nikona (bodajże d810) na aIII. W skrócie, zobaczyli co to ostre, trafione zdjęcia;). Takie opinie nie są jednostkowe, raczej trzeba przyjąć za fakt a nie nieudolność fotografa.
Ale ja się nie znam, dla mnie lustro z tanim kitem jest wystarczająco ostre;). U mnie słowo-klucz to "wystarczająca" a nie "najlepsza" jakość, bo króliczka można gonić bez końca.
KrzysztofKozicki
28-02-2020, 16:44
Dr500 gadają pod publiczkę. W wcześniejszych filmikach mówił, że zawsze trafia lustrem, tylko trzeba umieć je obsługiwać. Kiedyś zachwalał tokiny jakie to wspaniałe szkła. A teraz argumentuje że wybrał AIII, bo xqd drogie, a jednocześnie mówi, że nie robię dużo zdjęć by nie tracić czasu na selekcję i że wszystko mają trafione i przemyślane. Zawsze gada by było na jego korzyść. Co nie zmienia faktu, że z6 dużo zyskał od kiedy, go nabyłem ponad rok temu i chętniej z niego korzystam niż na początku.
Jak goście dorabiają na youtube to co się dziwić że lecą bajeczki na aktualne potrzeby, zresztą tam zawsze było takie entuzjastyczne z uśmiechem fachowe pierdu pierdu :)
Nie są dla mnie wyrocznią, ale trochę zdjęć zdaje się robią;) . Jeszcze jeden glos w dyskusji, tylko tyle. Sony podobno nikt im nie zasponsorował.
cz4rnuch
28-02-2020, 17:39
Zasponsorował. Na bank.
madebyzosiek
28-02-2020, 17:40
Nie są dla mnie wyrocznią, ale trochę zdjęć zdaje się robią;) . Jeszcze jeden glos w dyskusji, tylko tyle. Sony podobno nikt im nie zasponsorował.Myślę, że przy obecnym działaniu AF z Z6 mieliby dużo większy dylemat i może nawet nie patrzyliby na drogie karty pamięci ;)
A tak całkiem na serio - jeżeli postanowili przenieść się do bezlustra i chcieli przede wszystkim natywne szkła, to Sony było jedynym sensownym systemem FX. Nie każdy lubi FTZ ;)
Ale nie wiedziałeś że teraz celne są tylko bezlustra, a przez ostatnie 20 lat wszyscy co robili lustrzankami to tylko mieli sporo szczęścia albo tylko sobie wmawiają że jest celnie :)
madebyzosiek
28-02-2020, 18:11
Ale nie wiedziałeś że teraz celne są tylko bezlustra, a przez ostatnie 20 lat wszyscy co robili lustrzankami to tylko mieli sporo szczęścia albo tylko sobie wmawiają że jest celnie :)Hehe, no tak, sam się zastanawiam gdzie ja widzę ostrość na swoich zdjęciach. Chyba okulista potrzebny...
Ok, temat Z6 w praktyce, czas kończyć OT ;) bryk77 wydaje mi się, że po D850 lepszym wyborem byłby Z7, bo to ta sama matryca, więc jeżeli zachowanie detalu z D850 było fajne, to Z7 da je na podobnym poziomie. Chyba że chodzi o lepsze iso i mniejsze rawy, to Z6 będzie ok.
Ale nie wiedziałeś że teraz celne są tylko bezlustra, a przez ostatnie 20 lat ...
Ktoś tak napisał? Czy Ty tak uważasz?
Jak miałem analoga czy d80 to byłem zadowolony z celności czy nawet nie zastanawiałem się nad tym. Jak kupiłem d7200 to uważałem af za świetny (bo jest taki). Potem w d500 okazało się, że może być jeszcze lepiej i praktycznie bez odrzutów. A dobre ML przenoszą af na inny poziom po prostu. Ale kto mówi, że dslr nie robi zdjęć?
Jak kupiłem pierwszą lustrzankę cyfrową czyli D80 to skakałem z radości jakie kolory i jaka ostrość :)
Bezlustra mam od pięciu lat ale dopiero A7II dało mi przyzwoitą jakość ogólną, a przy Z6 mam takie małe deja vu plus wszystko co chciałem mieć przy poprzednich aparatach, dla mnie Z6 jest idealnym sprzętem i pierwszy raz nic mi nie brakuje.
Też nie rozumiem jak można dziś polecać lustra apsc dla kogoś kto wpada tu na forum po poradę.
I tu nie chodzi tylko o jakość obrazka tylko o to co potrafią albo czego nie potrafią te stare technologicznie lustrzanki. One nawet nie ułatwiają zrobienia poprawnych ostrych zdjęć !!! Mogą szybciej zniechęcić niż zachęcić do fotografowania osoby przyzwyczajone do możliwości smartfonów.
Osobom, które tutaj doradzają, polecałbym edukację na nowszych systemach Nikona bądź na modelach tańszych z konkurencji. Praktycznie apsc bezlustro, technologicznie bardziej zaawansowane niż d7200 czy 7500, można dziś kupić za 1.5-2tys, do tego są zaawansowane małe ostre stałki systemowe czy też ostre sigmy do apsc ze światłem 1.4.
Dzisiaj takie porady jakie tu padają w mojej ocenie nie są odpowiednie dla osób zaczynających przygodę z fotografią. Jeśli celem jest zniechęcenie to tak, to są dobre porady. Raz na jakiś czas piszę to tutaj bo widać użytkownicy tego forum nie widzą jak daleko zaszło apsc u konkurencji i żyją w czasie przeszłym apsc nikona.
paparapa
28-02-2020, 20:29
Nie, nigdy nie zdecydowałem się na Sigmę 18-35 Art, finalnie skończyłem z Nikkorem 17-55 2.8.
Takie szkła nadają się do serwisu, nie do użytku...
Ja mam cztery aparaty i nie czuję problemu, na każdym wszystko trafia tak samo...
Dla Ciebie. Dla mnie śmieszne ;) I nie piszę tego przeciwko bezlustrom, a już na pewno nie mam problemu do Z6, którego jak się kiedyś trafi okazja to kupię może w miejsce D610. Po prostu jest szereg zalet, które mogą przekonać, ale ta jedna jest dla mnie dziwna. Mam sporo szkieł i z każdego mam ostre i trafione zdjęcia. Po co mam wydawać prawie 10 tysięcy na aparat? ;)
W takim razie napisz mi, jak kalibrujesz szkło, które na krótkim końcu wymaga korekty +1 a na długim końcu +10 . Są takowe w sklepach od zacnej firmy N na bagnet F. Nówki nieśmigane :) Tylko nie pisz, że to złom do serwisu, albo ustawiasz na "średnią" :). To jest "norma" w zoomach. I czy takie szkło można uznać za "ostre" w całym zakresie?
madebyzosiek
28-02-2020, 20:37
W takim razie napisz mi, jak kalibrujesz szkło, które na krótkim końcu wymaga korekty +1 a na długim końcu +10 . Są takowe w sklepach od zacnej firmy N na bagnet F. Nówki nieśmigane :) Tylko nie pisz, że to złom do serwisu, albo ustawiasz na "średnią" :). To jest "norma" w zoomach. I czy takie szkło można uznać za "ostre" w całym zakresie?Wysyłam na kalibrację do zacnego serwisu firmy na N... Albo jeżeli już nie ma gwarancji, to do serwisu Studio5s. Tak miałem z Nikkorem 17-55 2.8. Oprócz tego mam mało zoomów, a te które mam są równe.
A takiego ze sklepu, który ma rozjazd od +1 do +10 bym nigdy nie kupił, nawet do bezlustra, bo musi mieć coś nie tak z torem optycznym chyba. Jedynym zoomem, który był tak rozjechany w mojej historii był 70-200 VR II. Miał zepsuty jeden czujnik stabilizacji, po wymianie jest równy.
Posiadając dwa body z lustrem z czego jedno bez mikrokalibracji to z tym body wysłałem obiektywy do kalibracji, oczywiście chodzi o zoomy rozjechane na ogniskowych w przeciwnych kierunkach, po takim zabiegu obiektywy po korekcie w body posiadających mikrokalibracje wszystko było idealnie, po sprzedaży takich obiektywów nadal było idealnie na innych body posiadających kalibracje w body, a co ciekawe nawet na body D3400 prosto ze sklepu te obiektywy też były ok.
Co Wy za obiektywy Nikona macie? Na około 20 Nikkorów, które miałem tylko jedna sztuka 28/1.8G miała rozjechany AF. Żadnych problemów z pozostałymi.
badtorro
29-02-2020, 00:18
Jakie macie transfery xqd komp usb 3.0 ? U mnie takie coś na czytniku Delkin na Lexar prof było chyba więcej .
testów nie robiłem, ale jak kopiuję nefy z czytnika xqd usb3.0 vs na leciwy już ssd (sata3) to wygląda to tak:
36855
Jest pewna niedogodność ale wynika ona raczej z tego jak działa wifi i przesyłanie, a chodzi o to że po wysłaniu materiału aparat nadal podtrzymuje połączenie i nie przechodzi w tryb uśpienia.
Jeśli mamy załączony ekran to czy takie pozostawienie sprzętu jest bezpieczne ?
Przyzwyczajenie teraz mam takie że wciskam żeby było na auto-wizjer czyli jest wygaszone wszystko.
Mikis525
29-02-2020, 23:36
Cały czas uważam, że to jest najsłabszy argument jakiego można użyć przy uzasadnieniu przesiadki... Jest wiele fajnych cech Z6 czy Z7, które przekonałby szybciej jakiegoś chętnego na przesiadkę niż ten, że ktoś sobie nie potrafi poradzić z kalibracją... ;)
Studio 5S próbowało 3 razy. Serwis nikona dwukrotnie. Uwierz mi, ostatnia rzeczą po wywaleniu kilkudziesięciu tysięcy na aparat i 24-70 VR, 28/58/105 1.4 była chęć kalibrowania. Nigdy nie trafiał w punkt, ale to już szerzej opisywałem w temacie D850.
Dla mnie najważniejszym aspektem zmiany był brak BF/FF i tyle. Latanie po serwisach, ciagle problemy, rozjazdy bocznych po 1500 klatek. To nie na moje nerwy, od tamtej pory po prostu zapinam szkło i mam zawsze punkt.
hostman22
29-02-2020, 23:42
Nie są dla mnie wyrocznią, ale trochę zdjęć zdaje się robią;) . Jeszcze jeden glos w dyskusji, tylko tyle. Sony podobno nikt im nie zasponsorował.
jak masz hajs na zetkę to bierz, zetkę :P Sony wku*wia na maxa ;P, fakt są pewne oszczędności, ale obrazek jest taki podły do dłubania.. ;P
madebyzosiek
29-02-2020, 23:45
... 58/...
Kurcze, przeszło mi to szkło ostatnio koło nosa i chyba żałuję, że się nie zdecydowałem ;)
Dla mnie najważniejszym aspektem zmiany był brak BF/FF i tyle. Latanie po serwisach, ciagle problemy, rozjazdy bocznych po 1500 klatek. To nie na moje nerwy, od tamtej pory po prostu zapinam szkło i mam zawsze punkt.
Dla mnie też najważniejszy jest brak BF/FF i nie mam z tym problemów, nawet na bocznych. Ale wiem, że ten temat nie istnieje w bezlustrach, tylko to nie jest dla mnie argument, tylko o to mi chodzi. Nie mam tego problemu w lustrach, więc to mnie nie przekonuje ;) Dobra, koniec OT :)
badtorro
01-03-2020, 13:57
Dla mnie najważniejszym aspektem zmiany był brak BF/FF i tyle. Latanie po serwisach, ciagle problemy, rozjazdy bocznych po 1500 klatek. To nie na moje nerwy, od tamtej pory po prostu zapinam szkło i mam zawsze punkt.
może nie najważniejsze, ale po przygodach z 50/1.4g z przyjemnością odnotowuję że problem zniknął
przetestowalem moja Z6 na zwierzynie po ostatniej aktualizacji i powiem, ze nie mam pytan. to co teraz wyprawia AF to jest szalenstwo. kupie do kompletu Z8 czy Z9 z czystej proznosci, ale juz w Z6 AF jest dla mnie 100% wystarczajacy. Czekam tylko az bede mial mozliwosc zapiecia 50mm f1,2. Zestaw dla mnie doskonaly.
przetestowalem moja Z6 na zwierzynie po ostatniej aktualizacji i powiem, ze nie mam pytan. to co teraz wyprawia AF to jest szalenstwo. kupie do kompletu Z8 czy Z9 z czystej proznosci, ale juz w Z6 AF jest dla mnie 100% wystarczajacy. Czekam tylko az bede mial mozliwosc zapiecia 50mm f1,2. Zestaw dla mnie doskonaly.
Napiszesz coś więcej o tym AF, co się zmieniło w praktycznym użytkowaniu? Ja jeszcze nie aktualizowałem swojej zetki, zawsze trochę czekam z takimi nowościami, bo nie mam za bardzo zaufania do softu (tak ogólnie, nie, że nikon szczególnie) - a to się okazuje, że coś nie działa, że coś innego spartolili, jakaś kompatybilność znikła etc.
Oprócz tego że szybciej łapie oko to dużo się nie zmieniło, bo nadal lubi trafić w brwi a nie w źrenice.
david555
04-03-2020, 10:05
... Nie mam tego problemu w lustrach, ...
Nie ma, że nie ma :-) problem z bf/ff w DSLRach występuje i szlus, widać jednak, że u Ciebie nie na tyle mocno, abyś na to zwrócił uwagę.
W sumie to szczęśliwy z Ciebie człowiek, bo takim jak ja szczególarzom, ciągle coś tam nie pasuje i biegam do serwisu, aby dojustować.
Jeśli ja, na D800 nie widzę problemu, to nie wiem o czym mówicie. Szkła trafiają.
Obstawiam, że 90% problemów to jest kwestia sposobu pracy z body. Np szybkie wciskanie spustu, gdy obiektyw nie zdązy jeszcze dobrze zogniskować.
Raz przyjechał do mnie facet z Torunia, przywiózł pół litra :mrgreen: bym zobaczy co z jego aparatem, bo mu źle ostrzy na każdym szkle. Sęk w tym, że w moich rękach było wszystko w porządku.
Nic nie zrobiłem, pół litra dostalem, choć się wzbraniałem przed przyjęciem prezentu.
Nie ma, że nie ma :-) problem z bf/ff w DSLRach występuje i szlus, widać jednak, że u Ciebie nie na tyle mocno, abyś na to zwrócił uwagę.
W sumie to szczęśliwy z Ciebie człowiek, bo takim jak ja szczególarzom, ciągle coś tam nie pasuje i biegam do serwisu, aby dojustować.
Chyba większość ogarniętych użytkowników lustrzanek tego problemu nie miała i nie ma.
No to widac jestem nieogarnietym uzytkownikiem, bo sie z tym spotkalem u siebie, na przynajmniej 3 body i roznych szklach (tokina/nikkor/sigma). Wiekoszosc osob ktore znam to miala z tym problem, mniejszy lub wiekszy, czy to nikon czy canon, bez roznicy.
david555
04-03-2020, 11:15
Chyba większość ogarniętych użytkowników lustrzanek tego problemu nie miała i nie ma.
Nie wiem, czego używasz do fotografowania, ale jeżeli np. D3, czy D700, to faktycznie możesz wad justowania obiektywów nie dostrzegać.
Jest nawet kolosalna różnica pomiędzy D750 a D850, jako że im gęstszy sensor, tym wyższe wymagania w stosunku do AF.
Nawiasem mówiąc, wszystkie swoje szkła dojustowuję do obecnie używanego korpusu DSLR, dlatego też między innymi, jako drugiego korpusu używam Zetki.
PS. Zmień ton na mniej zaczepny, bo podgrzewanie atmosfery jest zupełnie niepotrzebne.
- - - - kolejny post - - - - - -
Jeśli ja, na D800 nie widzę problemu, to nie wiem o czym mówicie. Szkła trafiają.
Obstawiam, że 90% problemów to jest kwestia sposobu pracy z body. Np szybkie wciskanie spustu, gdy obiektyw nie zdązy jeszcze dobrze zogniskować.
Raz przyjechał do mnie facet z Torunia, przywiózł pół litra :mrgreen: bym zobaczy co z jego aparatem, bo mu źle ostrzy na każdym szkle. Sęk w tym, że w moich rękach było wszystko w porządku.
Nic nie zrobiłem, pół litra dostalem, choć się wzbraniałem przed przyjęciem prezentu.
Na D800 tego nie zrobisz, ale sprawdzałem na D850 i na D500, które posiadają automatyczną mikroregulację i jeszcze tak nie było, żeby oprogramowanie korpusu nie wprodzadziło żadnej korekty.
Sprawdzałem głównie w celu e-justowania Artów Sigmy poprzez USB Dock i wykorzystane zostały wszystkie dostępne opcje.
Po regulacji obiektywy ostrzą w punkt.
PS. Mam AF pod przyciskiem AF-ON (od zawsze).
Nie wiem, czego używasz do fotografowania, ale jeżeli np. D3, czy D700, to faktycznie możesz wad justowania obiektywów nie dostrzegać.
Jest nawet kolosalna różnica pomiędzy D750 a D850, jako że im gęstszy sensor, tym wyższe wymagania w stosunku do AF.
Nawiasem mówiąc, wszystkie swoje szkła dojustowuję do obecnie używanego korpusu DSLR, dlatego też między innymi, jako drugiego korpusu używam Zetki.
PS. Zmień ton na mniej zaczepny, bo podgrzewanie atmosfery jest zupełnie niepotrzebne.
Od lat wiecznie stękanie bo bf/ff, a tu najczęściej gwarancyjna kalibracja załatwia sprawę i nie ma tez problemu z wieloma body, przerabiałem to i nie miałem problemu, nigdy tez nie kosztowało mnie to nic bo kurier przyjeżdżał na zlecenie serwisu.
Jak ktoś będzie szukał problemu to znajdzie, są obiektywy, które nawet po kalibracji robią cyrki i tu racja bo na bezlustrze to znika ale bez przesady żeby teraz nagle po ponad 20 latach obecności sprzętu na rynku budować jakieś teorie... spiskowe ?
Bezlustra to żadna nowość, wielu tu na forum używa od kilku lat, używa razem z lustrzankami, znają wady i zalety, raczej nie demonizują kwestii bf/ff, jeśli body ma wadę i wymaga poprawek to niestety już inna sprawa.
Sam na własnej skórze przetestowałem jak bezlustra ewoluowały i jak są dobre obecnie, jednak doceniam to co oferuje lustrzanka i tego nikt nie zmieni ( nie miałem nigdy sprzętu klasy D3, D4, D5 ).
grissley
04-03-2020, 11:43
Raz przyjechał do mnie facet z Torunia
No i ten jeden zwrot podważył wiarygodność całego wpisu... :smile:
david555
04-03-2020, 11:45
koesh - to nie jest stękanie, tylko realny problem, szczególnie widoczny na obrazkach z wysokorozdzielczych sensorów obrazowych na papierowych GO.
Na szczęście w ramach profi serwisu można wyregulować dosyć dokładnie pary korpus+obiektyw, ale po zmianie puszki zabawa zaczyna się od nowa.
Chętnie w tym kontekście zamienię D850 na Z8, choć nie lubię EVF niczym zarazy.
Obrazek2000
04-03-2020, 12:18
Jak nie ma problemu z ff/bf, to skąd te masowe zachwyty nad Z-etką, że nagle wszystkie zdjęcia takie trafione?
Ja też się przychylam do twierdzenia, że BF/FF jest problemem w lustrach. Co prawda doświadczenia mam z Canonem, a nie z Nikonem, ale praktycznie wszystkie Sigmy i Tamrony wymagały kalibracji czy to przez mikrokalibrację w body czy przez Sigma Dock / Tap-In Console. L-ki Canona były dużo dokładniejsze, co nie znaczy, że idealne - robiłem testy softem Reikan FoCal i w mniejszym stopniu, ale one również wymagały drobnych korekt. Może ta rozbieżność zdań wynika z tego, że osoby negujące istnienie BF/FF nie używały Sigm i Tamronów, których dużo częściej dotyka ten efekt? W każdym razie moje doświadczenie również jest takie, że po przejściu na bezlustro zapominasz o BF/FF - wszystkie obiektywy zaczynają trafiać idealnie.
Nikt nie neguje że problem nie istnieje ale nie popadajcie w skrajności bo już tu były posty że lustrzanką nie dało się celnego zdjęcia zrobić.
Zawsze dyskusja musi iść w kierunku skrajnych argumentów ?
Problem kalibracji był i jest do wyeliminowania, jak ktoś nie ogarnia ( z małymi wyjątkami kompletnie wadliwego sprzętu ) tej kwestii to bezlustro brać bez zastanowienia.
Chyba większość ogarniętych użytkowników lustrzanek tego problemu nie miała i nie ma.
Nikt nie neguje że problem nie istnieje
Hmmmm...
No i co w tym sprzecznego, czy jeśli masz rozkalibrowany zestaw to będziesz płakać na forum że problem czy robisz z tym porządek nawet zaraz przy zakupie i problemu nie masz ?
Ile jeszcze lat potrzeba wałkować temat żeby to zrozumieć ?
No i co w tym sprzecznego, czy jeśli masz rozkalibrowany zestaw to będziesz płakać na forum że problem czy robisz z tym porządek nawet zaraz przy zakupie i problemu nie masz ?
Ile jeszcze lat potrzeba wałkować temat żeby to zrozumieć ?
No to w końcu problemu nie ma, czy nikt go nie neguje? Nie widzisz sprzeczności w tych dwóch wypowiedziach?
Jakoś nie płakałem, tylko od lat na tym pracuję i jakoś żyję - a to, że jest lepiej na ML to po prostu fakt.
Pisałem wcześniej - kilka body, kilka szkieł - na jednym po kalibracji bangla, na innym już nie (pomimo kalibracji). Pomijam szkła, które po prostu totalnie się nie zgrywały z danym body (chociaż na bezlustrach chyba nie ma tego problemu, jeszcze nie słyszałem).
Poza tym - po co mikrokalibracja w puszkach skoro problemu nie ma? Tak dla picu?
Myszowor
04-03-2020, 15:25
Ta mikrokalibracja to chyba tylko po to żeby sobie zrobić FF lub BF ;)
Jest bardzo potrzebna jeśli masz więcej body, przykładowo jeśli masz jedno bez mikrokalibracji to na nim robisz kalibracje zestawu w serwisie bo kalibracja to głównie likwidacja rozjechanych ogniskowych w zoomach i wtedy na body z mikrokalibracją robisz korektę żeby działało ale to chyba już wszyscy wiedza przez te ponad 20 lat obecności lustrzanek cyfrowych na rynku.
Jest bardzo potrzebna jeśli masz więcej body, przykładowo jeśli masz jedno bez mikrokalibracji to na nim robisz kalibracje zestawu w serwisie bo kalibracja to głównie likwidacja rozjechanych ogniskowych w zoomach i wtedy na body z mikrokalibracją robisz korektę żeby działało ale to chyba już wszyscy wiedza przez te ponad 20 lat obecności lustrzanek cyfrowych na rynku.
Z tego wynika, że jednak występuje ten problem w lustrzankach, tak? Czyli nie tylko u nieogarniętych. A w bezlustrach są potrzebne takie wygibasy, nawet u tych nieogarniętych? No jakoś nie kojarzę.
david555
04-03-2020, 17:29
No i co w tym sprzecznego, czy jeśli masz rozkalibrowany zestaw to będziesz płakać na forum że problem czy robisz z tym porządek nawet zaraz przy zakupie i problemu nie masz ?
Ile jeszcze lat potrzeba wałkować temat żeby to zrozumieć ?
Mikroregulacja w aparacie, pozwala na wprowadzenie jedynie jednej korekty, zatem jest toto przydatne, jak nie przymierzając koziej rzyci trąba, szczególnie przy korzystaniu z zoomów.
Dla każdej z ogniskowych jest potrzeba wprowadzenia kilku korekt dla najczęściej wykorzystywanych odległości od obiektów.
Natomiast rozjazdy na zoomach potrafią sięgać dwucyfrowych liczb o przeciwnych znakach, zdarza się że spoza zakresu dostępnego dla użytkownika.
Bez serwisu nie ujedziesz.
Chyba większość ogarniętych użytkowników lustrzanek tego problemu nie miała i nie ma.
to widac jestem nieogarniety, pierwszy lepszy z lapanki. na szczescie dla cool fotografow jest linia dslr a dla sprawnych inaczej Nikon sie zlitowal i zrobil bezlustra ;)
Mikroregulacja w aparacie, pozwala na wprowadzenie jedynie jednej korekty, zatem jest toto przydatne, jak nie przymierzając koziej rzyci trąba, szczególnie przy korzystaniu z zoomów.
Dla każdej z ogniskowych jest potrzeba wprowadzenia kilku korekt dla najczęściej wykorzystywanych odległości od obiektów.
Natomiast rozjazdy na zoomach potrafią sięgać dwucyfrowych liczb o przeciwnych znakach, zdarza się że spoza zakresu dostępnego dla użytkownika.
Bez serwisu nie ujedziesz.
Czytaj ze zrozumieniem.
Po wykonaniu kalibracji w serwisie masz zoom z wyrównanymi ogniskowymi i podpinasz go potem do praktycznie każdego aparatu bez problemu, co ważne kalibracje trzeba zrobić najlepiej do swoich aparatów ale można też zrobić np jak ja robiłem do nówki D3400, któa byłą takim wzorcem i potem obiektywy albo na innych body bez mikrokalibracji działały bezbłędnie albo w body z mikrokalibracją wymagały korekty, z tego co pamiętam na D750 miałem chyba +2, a na późniejszych D7200 coś +3.
Dlatego tak ostro piszę o tym płaczu na kalibracje bo to serio jest banalne, kupujesz sprzęt i wysyłasz wszystko na kalibracje, po 4-5 dniach masz w domu sprzęt celny bez bf/ff, czy to takie trudne do ogarnięcia ?
- - - - kolejny post - - - - - -
to widac jestem nieogarniety, pierwszy lepszy z lapanki. na szczescie dla cool fotografow jest linia dslr a dla sprawnych inaczej Nikon sie zlitowal i zrobil bezlustra ;)
To jest właśnie ta dyskusja od skrajności do skrajności, jaki to ma sens ?
Serio ma być przepychanka w kwestii kalibracji sprzętu, która jest obecna w świadomości użytkowników sprzętu foto od ponad 20 lat ?
- - - - kolejny post - - - - - -
Z tego wynika, że jednak występuje ten problem w lustrzankach, tak? Czyli nie tylko u nieogarniętych. A w bezlustrach są potrzebne takie wygibasy, nawet u tych nieogarniętych? No jakoś nie kojarzę.
Dobrze wiesz o czym jest dyskusja, po co robić przepychankę ?
Czytaj ze zrozumieniem.
Po wykonaniu kalibracji w serwisie masz zoom z wyrównanymi ogniskowymi i podpinasz go potem do praktycznie każdego aparatu bez problemu, co ważne kalibracje trzeba zrobić najlepiej do swoich aparatów ale można też zrobić np jak ja robiłem do nówki D3400, któa byłą takim wzorcem i potem obiektywy albo na innych body bez mikrokalibracji działały bezbłędnie albo w body z mikrokalibracją wymagały korekty, z tego co pamiętam na D750 miałem chyba +2, a na późniejszych D7200 coś +3.
Dlatego tak ostro piszę o tym płaczu na kalibracje bo to serio jest banalne, kupujesz sprzęt i wysyłasz wszystko na kalibracje, po 4-5 dniach masz w domu sprzęt celny bez bf/ff, czy to takie trudne do ogarnięcia ?
- - - - kolejny post - - - - - -
To jest właśnie ta dyskusja od skrajności do skrajności, jaki to ma sens ?
Serio ma być przepychanka w kwestii kalibracji sprzętu, która jest obecna w świadomości użytkowników sprzętu foto od ponad 20 lat ?
- - - - kolejny post - - - - - -
Dobrze wiesz o czym jest dyskusja, po co robić przepychankę ?
Miałem coś napisać, ale w sumie racja, szkoda strzępić. Za dwa posty znowu naskrobiesz coś kompletnie odwrotnego i będziesz się wypierał, marnowanie czasu.
krzysztofz24
04-03-2020, 22:54
Nie ma, że nie ma :-) problem z bf/ff w DSLRach występuje i szlus, widać jednak, że u Ciebie nie na tyle mocno, abyś na to zwrócił uwagę.
W sumie to szczęśliwy z Ciebie człowiek, bo takim jak ja szczególarzom, ciągle coś tam nie pasuje i biegam do serwisu, aby dojustować.
Zgadza sie, moze wystepowac FF/BF w lustrzankach (w bezlustrach tez moga byc podobne problemy, ale to inna para kaloszy jakby - bylo na forum), tylko ze to jest ulamek procentowy poprawnie dzialajacej calosci.
To ze ty miales problemy i jeszcze slyszales, ze ktos mial to nie znaczy ze taki problem wystepuje nagminnie.
Mialem kilkanascie obiektywow od Nikona, Tamrona, Sigmy. Troche mniej aparatow, ale rowniez pierwsze analogowe Nikony z AF.
I praktycznie niemal zero problemow z FF/BF.
Tylko teraz mozna by pofilozofowac, co znaczy dobrze. Bo jak ktos namietnie fotografuje na najplytszej GO (przy okazji przypominam ze GO na f1,4 moze byc juz papierowa i wypada o tym pamietac np przy przekadrowywaniu) linijki tekstu w ksiazce przy marnym swietle zarowym z zyrandola balansujac na minimalnej odleglosci ostrzenia danego obiektywu...to moze jednak wyjdzie z domu i porobi troche zdjec, takich normalnych;-).
Jak jest sens testowania tele 70-300 lub 70-200 na bateryjkach w pokoju:grin:?
A jeszcze jak ktos wezmie amatorska lustrzanke, sredni cenowo obiektyw i zaczyna TESTOWAC w taki sposob jak opisalem...i co ma byc 100% celnosci zawsze i wszedzie? No proszeee. Moze pamietajmy o roznicach jednak w aparatach. D500 to nie to samo pod wzgledem AF co D5xxx, choc brzmi podobnie.
A pozniej lament na forum ze aparat to jednak nie mikroskop. I nie zawsze trafia w punkt w kazdych warunkach.
Wezmy konkretny przyklad. Nikkor 50 F1.4G, ktory mam, dosyc slamazarny AF. Na D200/D90/Fuji S5pro ktore maja ten sam modul AF, ma 90% celnosci. Ta jedna fotke na 10 raczej nie trafi, przewaznie jest to mniejszy lub wiekszy FF.
I co mam juz slac na kalibracje gdzies i twierdzic ze lustrzanki maja wrodzona wade FF/BF:-)?
A moze lepiej wejsc na Optyczne.pl dajmy na to i zobaczyc ze na D3x ten obiektyw uzyskal podobna celnosc okolo 90%. To chyba znaczy, ze wszystko ok i to szklo tak po prostu ma.
Zreszta ciezko znalezc obiektyw ktory zawsze da 100% idealnego efektu!
Takze proponuje nie robic z jakiegos malego odchylku procentowego, reguly. Bo to naduzycie. I tak sie rodza urban legends i stereotypy.
P.s
A te 10% pudel na N50 f1.4G to czesciej jest jak zaczynam sie bawic w testowanie przerozne. A jak o tym nie mysle tylko po prostu robie zdjecia, to ten odsetek nietrafionych zdjec sie zmniejsza. Dziwne, co;-)?
david555
04-03-2020, 23:21
koesh - fotografią zawodowo zajmuję się ok. 40 lat, ale przychodzi facet na forum i próbuje mnie nauczać, jako że przywykł uchodzić na tym podwórku za wyrocznię. :-)
Daj spokój, lepiej od razu załóż, że czegokolwiek nie powiesz, to mnie te informacje od dawna są znane.
krzysztofz24 - każdy dział foto ma swoją specyfikę, a ponieważ zajmuję się głównie portretem, to płytka GO jest moją codziennością i w tym kontekście, każdy (czytaj: każdy), obiektyw z mojego punktu widzenia wymaga dojustowania do konkretnego korpusu i nie ma żadnego znaczenia, czy to Art Sigmy, Nikkor , Tamron, czy inny wynalazek.
krzysztofz24
05-03-2020, 00:43
Tylko ze ja jak pisalem o przykladach z N50 F1.4G jako portretowce na DX wlasnie.
(...)zajmuję się głównie portretem, to płytka GO jest moją codziennością i w tym kontekście, każdy (czytaj: każdy), obiektyw z mojego punktu widzenia wymaga dojustowania(...)
Czy ty naprawde troche nie przesadzasz?
Nie chce ci nic narzucac czy sugerowac pod wzgledem workflow, ale obaj wiemy ze nie kazdy zajmujacy sie portretem spedza czas na dodatkowym justowaniu i regulacji wszystkich szkiel, ktorych do tego uzywa;-).
david555
05-03-2020, 01:34
...
Czy ty naprawde troche nie przesadzasz?
Nie chce ci nic narzucac czy sugerowac pod wzgledem workflow, ale obaj wiemy ze nie kazdy zajmujacy sie portretem spedza czas na dodatkowym justowaniu i regulacji wszystkich szkiel, ktorych do tego uzywa;-).
Nie po to wydaje się dziesiątki tysięcy na szkła, aby iść na jakieś chore kompromisy tylko dlatego, że komuś się nie chce ruszyć swoich czterech liter do serwisu.
A za innych nie odpowiadam i niech doostrzają sobie w edycji, jeśli ich taki styl pracy satysfakcjonuje.
madebyzosiek
05-03-2020, 06:24
Tylko ze ja jak pisalem o przykladach z N50 F1.4G jako portretowce na DX wlasnie.
Prawdopodobnie gdybyś to 50 1.4G zamiast do D200 czy S5Pro przyczepił do D850, to zrozumiałbyś o co chodzi... To nie jest kwestia przesadzania, tylko możliwości korzystania ze szkła ;) Ja, pomimo iż podziwiam kolegę Davida za ilość wolnego czasu, doskonale rozumem o co chodzi. Przy czym moje sprzęty zaliczają serwis maksymalnie raz, o ile jest to konieczne.
Tworzy się spory OT w temacie, może znajdę chwilę, żeby te ostatnie posty przenieść w temat oddzielny. Wiem dobrze, że brak problemów celności jest zaletą bezluster, ale czy to ma być na prawdę ich największą i jedyną zaletą? To ma mnie tylko przekonać do Z6? Jeśli tak, to lipa, bo jak pisałem - ja tego problemu na lustrach nie odczuwam ;)
krzysztofz24
05-03-2020, 08:36
Prawdopodobnie gdybyś to 50 1.4G zamiast do D200 czy S5Pro przyczepił do D850, to zrozumiałbyś o co chodzi... To nie jest kwestia przesadzania
Na optycznych podpinali w tescie do 24mln pix matrycy w D3x.
I uzyskali takie same wyniki celnosci jak ja na aparatach, ktore wymienilem.
Wiec w D850 by moze bylo gorze a moze lepiej bo nowszy i lepszy AF...moze w ta a moze w tamta;-). Tu nie ma nic specjalnego do rozumienia.
Dzisiaj ide do fotografa na zdjecie do dowodu. Zaklad od ponad 25 lat chyba jest w okolicy.
Maja Nikona D5xxx ktorys i Tamrona chyba.
Czytajac niektore wpisy tutaj, to wyjde szczesliwy jesli w ogole AF w glowe trafi:-D.
madebyzosiek
05-03-2020, 09:20
Na optycznych podpinali w tescie do 24mln pix matrycy w D3x.
I uzyskali takie same wyniki celnosci jak ja na aparatach, ktore wymienilem.
Wiec w D850 by moze bylo gorze a moze lepiej bo nowszy i lepszy AF...moze w ta a moze w tamta;-). Tu nie ma nic specjalnego do rozumienia.
No niestety, 24 MPX (szczególnie te z D3x) nie jest żadnym wyznacznikiem dla tych 45 w D850. Na Twoich matrycach nawet słoik po musztardzie będzie dawał ostry obrazek ;) Jest tu na forum kilka osób, które po zderzeniu z D850 się zdziwiły jakością swoich szkieł ;) I sam AF ma tu niewielkie znaczenie...
Dzisiaj ide do fotografa na zdjecie do dowodu. Zaklad od ponad 25 lat chyba jest w okolicy.
Maja Nikona D5xxx ktorys i Tamrona chyba.
Czytajac niektore wpisy tutaj, to wyjde szczesliwy jesli w ogole AF w glowe trafi:-D.
Wiesz, na przysłonie 8-11 to trudno, żeby AF nie trafił...
david555 bierzesz pod uwagę własne doświadczenia i nie można negować że miałeś problem ale powinien brać pod uwagę też że wielu, a nawet większość z tym problemem potrafiła sobie poradzić, często przy zakupie sprzętu i nigdy nie miała i nie ma problemów z bf/ff, kwestia celności nadal pozostaje nawet w bezlustrach bo jeśli szybkość jest priorytetem to zestaw nie może sobie "pompować" żeby wyliczyć środek głębi ostrości i są tu jakieś kompromisowe algorytmy, czasami trafi bliżej ff czasami bliżej bf co wychodzi w testach, szansa że wyjdzie z głębi ostrości też jest ale mała.
david555
05-03-2020, 11:32
koesh - śmiem twierdzić, że wielu a nawet większość, w ogóle nie dostrzega błędów justowania, kiedy ich zakres mieści się w widełkach -2/+2 w skali mikroregulacji nikonowskiego firmware.
Ba, powiem nawet, że wielu a nawet większość, nie dysponuje obiektywami o największej rozdzielczości/ostrości, tylko zadowala się rozwiązaniami kompromisowymi, np. udowadnia sobie wyższość N85/1.8G nad Z85/1.8S, czy T SP 85/1.8 Di.
W sumie chyba nie powinno się mówić o gustach, bo to do nich zaczyna sprowadzać się ta rozmowa, ale optyka jest nauką ścisłą, zatem rozdzielczość optyczna obiektywu jest jaka jest i raczej z liczbami nie powinno się dyskutować.
Bardzo ładnie próbuje pokazać zależności konkretnych sensorów obrazowych i optyki portal dxomark, który opracował nawet do tego celu specjalną jednostkę (P-Mpix), która ma pokazywać w jakim stopniu użyty obiektyw, wykorzystuje potencjał sensora aparatu.
Tak, czy siak, wszyscy mamy różną percepcyjną tolerancję na błędy justowania, różne potrzeby co do generowanego obrazu i w ogóle jesteśmy różni, czego dowodzi powyższa wymiana zdań.
I niech tak pozostanie, abyśmy mogli się różnić pięknie, zamiast udowadniać sobie nawzajem co osobniczo dostrzegamy, a czego nie, bo były już takie dyskusje w kontekście postrzegania barw, z których wynikało, że część osób ma z nim jakiś problem.
Czy robiłeś testy dokładne jak trafia AF w bezlustrach ?
Jak masz tak mały margines na błędy z celnością AF to pobaw się bezlustrem, zobaczysz że powtarzalność celności jest mniejsza i AF lata sobie po skrajnych granicznych głębi ostrości, czy to wada i problem, nie nie jest to problem póki trafia ale jak podepniesz jakieś szkła ekstremalnie jasne to może być.
Czy wiesz co opisuję ? Chodzi o algorytmy w bezlustrach, które wyliczają jak obiektyw ma doostrzyć i ustawić ostrość w wyliczonej głębi ostrości, nie może to trwać w nieskończoność ( efekt pompowania ), więc i pomyłki są.
david555
05-03-2020, 14:55
koesh - na Z7 + szkła Zet (50, 85), nie ma tego problemu, natomiast fatalnie jak dla mnie, pracuje przez FTZ N105/1.4, z którym na D850 nie ma żadnych problemów.
Myślę, że to kwestia doszlifowania firmware puszki i obiektywu.
koesh - na Z7 + szkła Zet (50, 85), nie ma tego problemu, natomiast fatalnie jak dla mnie, pracuje przez FTZ N105/1.4, z którym na D850 nie ma żadnych problemów.
Myślę, że to kwestia doszlifowania firmware puszki i obiektywu.Mam Z6 i 105/1.4. Zestaw pracuje genialnie. Do tego wreszcie można używać normalnych czasów za sprawą IBIS.
david555
05-03-2020, 15:02
Mam Z6 i 105/1.4. Zestaw pracuje genialnie. Do tego wreszcie można używać normalnych czasów za sprawą IBIS.
Dawno nie przypinałem 105-ki do Z7, a były po drodze aktualizacje firmware, także sprawdzę jak to wygląda obecnie.
na Z7 + szkła Zet (50, 85), nie ma tego problemu, natomiast fatalnie jak dla mnie, pracuje przez FTZ N105/1.4, z którym na D850 nie ma żadnych problemów.
Myślę, że to kwestia doszlifowania firmware puszki i obiektywu.Ale pytanie czy wiesz o czym pisałem i czy rozumiesz jak działa finalnie ustawiania AF tak jak mamy w Z6/Z7 czy innych podobnych ?
david555
05-03-2020, 18:03
Ale pytanie czy wiesz o czym pisałem i czy rozumiesz jak działa finalnie ustawiania AF tak jak mamy w Z6/Z7 czy innych podobnych ?
Jak mogę rozumieć, skoro zakładasz, że masz wyłączność ? :D
No to tak sobie możemy dyskutować jeszcze kilka stron.
Pytanko testował ktoś Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM z Z6 albo Z7 ?
edit: strasznie trudno znaleźć coś więcej niż tutaj :
https://www.youtube.com/watch?v=Cy5m6v2-Bhc&
marcin255
06-03-2020, 20:33
Miałem rewelacja ale ta waga ...
Miałem rewelacja ale ta waga ...Najwyżej przestanę chodzić na siłownię :). A poważnie AF dawał radę?
Wysłane z Huawei P30 Pro przy użyciu Tapatalka
Jak ktoś chce zakupić Z6,Z7 czy w ogóle inne produkty elektroniczne to lepiej się pospieszyć bo ceny każdej elektroniki mają niestety wzrosnąć i to na dłuższy okres czasu.
Niestety cały przemysł z Chin i tamtego regionu już zaczyna mieć problemy.
Myszowor
10-03-2020, 12:24
Jak ktoś chce kupić to niech poczeka, zawsze na wakacje promocje robią.
Wróżone z fusów...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.