Zobacz pełną wersję : [ Samsung ] Samsung NX 300
Strony :
[
1]
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
Matryca 20 megapixeli, hybrydowy AF. duży 3.3 cala Amoled Tilt touch screen, Wi-Fi Dual Band. 1/8000 sec. 9 fps 3D Still and movie.
Samsung ambitnie podchodzi do swoich zabawek. Odkąd zamknęli Jessopsa nie mam gdzie potestowac, szkoda:)
Link: http://www.very.co.uk/samsung-nx300-20-megapixel-digital-camera---blacksilver/1248235998.prd?istCompanyId=3bdc6c74-7f2d-4594-839e-e5b39b2661fb&istItemId=xxaiilxtx&istBid=t&affsrc=acquisition&aff=google&cm_mmc=google-_-PLA_Electricals-_-Digital+Cameras-_-2ZStpHnG_21266501834&prdToken=/p/prod14780266-sku25461097-AI&browseToken=/q/37kee&totalResults=1
Review: http://reviews.cnet.co.uk/compact-digital-cameras/samsung-nx300-review-50010873/
Jedzie do mnie na testy, jutro będę go miał z obiektywami 12-24 i nowym 50-200. Jak chcesz się czegoś dowiedzieć, to pisz. Postaram się wrzucić jakieś sample.
Wcześniej testowałem NX20 z 30mm f/2 i 18-55 i to są naprawdę rewelacyjne sprzęty. Szkoda, że w Polsce tak mało popularne.
Odkąd zamknęli Jessopsa nie mam gdzie potestowac, szkoda:)
Jessops wrocil, nawet otworzyli juz kilka sklepow:)
http://www.jessops.com/storefinder/
dominikpl72
23-04-2013, 21:57
Na optycznych pojawiły się właśnie fotki przykładowe ze szkielkiem 45 1.8
www.optyczne.pl/5793-nowość-Samsung_NX300_+_NX_45_mm_f_1.8_2D_3D_-_przykładowe_zdjęcia.html
Jedzie do mnie na testy, jutro będę go miał z obiektywami 12-24 i nowym 50-200. Jak chcesz się czegoś dowiedzieć, to pisz.
Najciekawszy gadget to 3D, nie wiem na jakiej zasadzie bedzie dzialal bo jest kilka roznych "patentow".
Otworzyli kilka Jessopsow, to fajnie. Szkoda ze w Londynie tylko jeden i to na Oxford Street, miejsce dobre dla tyrystow. Stare czasy kiedy sklepów foto było mnóstwo już się pewnie nie wrócą...
http://www.fotomaniak.pl/63721/samsung-nx300-opinia-wrazenia/ tu jest wyjaśnienie działania tego 3D
Stare czasy kiedy sklepów foto było mnóstwo już się pewnie nie wrócą...
Stare czasy nigdy już nie wrócą, kiedyś nie było internetu wiec sklepy stacjonarne funkcjonowały, teraz sprzedaż przez internet kwitnie ze hoho mało ktory sklep stacjonarny wytrzyma taką konkurencję, to jest prosta kalkulacja i tyle
No i mam. Przyjechał z obiektywami 18-55 OIS II, 50-200 OIS III i z najciekawszym dla mnie 12-24.
Dostałem aparat w kolorze białym, obiektywy też są białe i całość po prostu ocieka lansem. Czarne pierścienie na białych obiektywach kojarzą się trochę z canonowską 70-200L. Fajnie wyglądają metalowe wstawki na body, w tym cały górny i dolny panel obudowy. Aktualizuję właśnie firmware aparatu, bo wczoraj wyszedł nowy.
Pierwsze wrażenia na szybko: bardzo fajny, duży, dotykowy i uchylany ekranik. Odchyla się w płaszczyźnie góra-doł, jak w Nexach, co mi bardzo odpowiada (nie lubię rozwiązania z jednym przegubem u dołu lub z boku). Jest focus peaking. Jest WiFi i masa opcji z tym związanych, np. przesyłanie zdjęć na telewizory Smart TV, albo wykorzystywanie smartfona/tabletu jako zewnętrznego ekraniku (być może fajna opcja do studia). Wbudowanej lampy nie ma, jest za to gorąca stopka. W pudełku jest mała doczepiana lampka, coś jak w Nexach. Na korpusie przycisków jest mniej więcej tyle, co w Nexie 5R (+ kółko nastaw i kółko trybów). Zdjęć na razie zrobiłem mało, ale już widzę, że stabilizacja w obiektywach działa super. Generalnie wygląda mi to na konkretny aparat, którym będzie się przyjemnie fociło.
Z ciekawostek:
- w pudełku jako gratis jest Lightroom 4
- aparat ładuje się tak jak smartfona, poprzez kabel USB, z komputera lub z gniazdka (jest zasilacz sieciowy). Nie ma zewnętrznej ładowarki do baterii. Ale samą baterię można wyjąć i np. włożyć drugą
- dioda wspomagająca AF jest wściekle zielona i strasznie denerwująca.
Lightroom 4 trial czy pełna wersja?
Pełna wersja, z serialem, przy serialu jest dopisek "Lightroom RET". Na płycie jest dopisek, że program dołączony był do zestawu z Samsungiem NX300 i nie może być sprzedawany osobno.
Edit: jeszcze dodam, że Lightroom jest u mnie w pudełku z kitem (NX300 + 18-55). Nie mam pojęcia, czy przy zakupie samego aparatu też dają LR, ale z tego co czytam w internecie, to chyba tak.
Nie mogę już edytować posta, więc dopiszę: przycisk iFn na obiektywie to poezja. Klikasz raz i pierścieniem na obiektywie zmieniasz przysłonę, klikasz dwa razy i ten sam pierścień odpowiada teraz za zmianę ISO. W praktyce jest to bardzo wygodne i szybkie.
Jak macie jakieś pytania odnośnie aparatu to piszcie. Później wrzucę jakieś zdjęcia.
KadryZpodróży
24-04-2013, 21:30
NX-a mam już od tygodnia i bardzo sobie chwalę ten aparat. Ekran dotykowy działa super, matryca daje na prawdę przyzwoite zdjęcia. Do tego dobry i szybki AF.
Ja poprosze o krotki filmik testowy. Najlepiej prosto z karty do pobrania na kompa. Dziekuje :)
KadryZpodróży
24-04-2013, 22:24
Jutro postaram się coś nakręcić...jeszcze nie miałem okazji. Same fotki tylko:)
Ja poprosze o krotki filmik testowy. Najlepiej prosto z karty do pobrania na kompa. Dziekuje :)
Dziś tylko to nagrałem, w sumie przez przypadek. Jest naprawdę krótkie. ;)
https://dl.dropboxusercontent.com/u/12514386/SAM_0043.MP4
Powinno dać się ściągnąć. Obiektyw 12-24 chyba na 12mm.
Nie boisz się tak nowego sprzętu w reku na rowerze wozić? :)
Napewno zawieszony na szyi przy uzyciu paska :)
koniecpolska
25-04-2013, 14:57
Nie boisz się tak nowego sprzętu w reku na rowerze wozić? :)Pal sześć sprzęt, ja bym się bał o własną d...ę, coby pojazdy nie zrobiły z niej garażu ...
Nie boisz się tak nowego sprzętu w reku na rowerze wozić? :)
Akurat przemieszczalem sie z jednej miejscówki na drugą, może 500m. Aparatu nie chciało mi się chowac do plecaka, więc zawiesiłem na szyję, a filmik powstał przez przypadek - prawą ręką trzymalem aparat no i wlaczylem nagrywanie, przycisk jest jakoś dziwnie umieszczony. BTW, z tym przyciskiem nagrywania to jakaś dziwna moda, w NEXach też jest ulokowany w podobnym miejscu.
KadryZpodróży
25-04-2013, 21:41
Krótki filmik, niestety zbyt blisko podstawiłem obiektyw i nie wyostrzył gdzie trzeba:( Następnym razem się bardziej postaram.
https://www.dropbox.com/s/5p183jdct4smkd9/SAM_0171.MP4
KadryZpodróży
25-04-2013, 22:35
Tutaj dodatkowo kilka zdjęć
https://www.dropbox.com/sh/0o2kehx8ruw8uh8/J51-Vl7W4L
supr watek, bo rok temu zastanawialam sie miedzy NX200 a Nexem, padlo na Nex-a, a od paru tygodni znowu zaczelam sie interesowac jakimis bezlusterkowcami (sorry poprawka: mialo byc nie jakimis, a zwlaszcza Samsungiem :)) i wlasnie porownywalam zdjecia miedzy nx200 a nx1000 i dla mnie mimo ze tanszy nx1000 zdjecia robi o wiele ladniejsze, a przeciez powinno byc na odwrot? ale to moje porownania sa ze zdjec z internetu, wiec nie wiem jak to jest.. a o nastepcy nx300 z checia poczytam wszystko o tym aparacie i zaraz filmiki obejrze, jakie on ma video, pewnie gorsze niz Nex?
Podziękował za sample:) Mekano z nowości Samsunga to można wymienić jeszcze NX 1100 ale od NX1000 różni się chyba tylko ceną.
nie wiedzialam ze wyszedl NX1100 :D trzeba bedzie poczytac o nim..
Swoja droga teraz nx1000 jest tak smiesznie tani, ze przed jego kupnem powstrzymuje mnie tylko marne video. :)
a tak ogolnie bardzo fajny aparat.
Nie mogę już edytować posta, więc dopiszę: przycisk iFn na obiektywie to poezja. Klikasz raz i pierścieniem na obiektywie zmieniasz przysłonę, klikasz dwa razy i ten sam pierścień odpowiada teraz za zmianę ISO. W praktyce jest to bardzo wygodne i szybkie.
Jak macie jakieś pytania odnośnie aparatu to piszcie. Później wrzucę jakieś zdjęcia.
1. Jak sie miewa AF-S(canon - one shot) na zewnatrz jak i wewnatrz.
2. Czy AF-C(canon - servo) jest używalny?
No i mamy NX2000 (http://www.dpreview.com/news/2013/05/01/samsung-announces-nx2000-mirrorless-apsc-camera-with-wifi-and-nfc). Są nawet różowe dla płci pięknej.
Tutaj dodatkowo kilka zdjęć
https://www.dropbox.com/sh/0o2kehx8ruw8uh8/J51-Vl7W4L
Video z kotkiem tragiczne, AF co chwila próbuje wyostrzyć i kiepsko to wychodzi.
1. Jak sie miewa AF-S(canon - one shot) na zewnatrz jak i wewnatrz.
2. Czy AF-C(canon - servo) jest używalny?
AF-S - jest super. Punkt ostrości wybiera aparat lub my sami, przy czym są dwie drogi: wybierakiem lub poprzez dotyk ekranu. Dodatkowo można ustawić funkcję, w której dotyk ustawia ostrość i jednocześnie wyzwala migawkę. AF opiera się na bazie detekcji kontrastu i fazy i pod tym względem nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Gubi się w sytuacjach, kiedy zgubiłoby się też lustro entry-level. Do poziomu D700 daleko, no ale to jednak inna liga.
AF-C - po prostu jest. Bardzo rzadko używam tego trybu w lustrzance, więc nie chcę porównywać tego z NX300. Wg mnie jest w porządku, śledzi obiekt w każdym kierunku. Lag po zmianie pozycji jest zauważalny, ale moim zdaniem akceptowalny.
Dostępny w takich opcjach: NX300 + 18-55 mm i NX300 + 20-50mm, kolory Black, White, Brown. Cena £599.00
Do tego typu aparatu najlepszy jest 30/2 - też się nim bawiłem 2 tygodnie i jest doskonały.
Do Nexa potrzebuje jasne szkło i jest 35mm lub 24mm a Samsung? Widze tylko właśnie tego EX 30mm f2 lub 16mm f2.4 i 20mm f2.8.
Samsungowe 30mm f/2 ma te zalety, że jest jakieś 3x mniejsze od nexowych 35mm i 24mm i jakieś 2x tańsze od 35mm (nie wspominając o 24mm).
Jest wielkości +/- nexowego E16, a kosztuje 777 zł wg allgierio (za nowy).
NX 2,4/16 i 2,0/30 są maleńkie, wygodne w użyciu, i dobre optycznie. 2,8/20 nie mam i nie znam, więc nie oceniam.
A jak w NX300 wygląda obsługa RAWów? Bo wcześniejsze NX-y są niesławne z powodu gigantycznych, wolno zapisywanych RAWów.
flashmen
02-05-2013, 09:27
Sa w cenie 2222zl z LR4 ?
http://www.skapiec.pl/site/cat/2/comp/6578797
czy to jakis zart? ;)
https://dl.dropboxusercontent.com/u/12514386/NX300%20RAW.zip - kilka RAWów oraz JPGów, starałem się wybrać takie z dość szeroką rozpiętością tonalną sceny.
A cena 2222 - WOW!
A jak on sobie radzi z obsługą RAWów (w sensie czasu zapisu)? Bo starsze NXy zatykają się RAWami.
A jak on sobie radzi z obsługą RAWów (w sensie czasu zapisu)? Bo starsze NXy zatykają się RAWami.
No niestety się dławi. Aparat ma szybkostrzelność na poziomie bez mała 9 kl/s (bodajże 8,7 wg producenta). W serii RAWów jest w stanie zapisać tylko 5-6 początkowych zdjęć z serii, później musi pomyśleć. Dla RAW + JPG w najlepszej jakości dławi się po 5 strzałach. W samym JPG w najlepszej jakości utrzymuje serię 9 kl/s przez ok. 2s.
No, to jest i tak duża poprawa, bo np. NX100, w trybie M (1/250s) i MF, w trybie seryjnym robi 4 zdjęcia, a potem jedno zdjęcie co 2-3 sekundy, niezależnie od tego, czy to same RAWy, czy RAW+JPEG Fine (może bez JPGów odrobinkę szybciej, ale raczej bez znaczenia), i to na najszybszej karcie Samsunga, z gwarantowaną prędkością zapisu 24 MB/s. A NX100 ma mniejszą rozdzielczość (14,6), więc i mniej danych do obrobienia i zapisania.
Ten NX300 zapowiada się ciekawie. Jest ostra (jak na Samsunga NX) promocja - reklamy na portalach internetowych, widziałem reklamy w TV. Ciekawe, czy poprawi się dostępność obiektywów i akcesoriów, czy nadal będą to aparaty "teoretycznie systemowe"?
Dodam, że testuję aparat na karcie SanDisk Ultra 8GB 30MB/s.
Szczerze mówiąc, po teście kilku Samsungów sam się zastanawiam co ja jeszcze robię w NEXie. Powstrzymuje mnie tylko mała dostępność obiektywów. A taki 12-24 + 30/2 to 100% moich bezlusterkowych zapotrzebowań. W tym modelu jest dodatkowo focus peaking, ale niestety nie mam przejściówki do manuali, żeby go poważniej przetestować. Na szkłach systemowych ustawionych na tryb manualny działa bez zastrzeżeń.
Mam NX10 i NX100, i choć to wczesne w serii NX i już dość stare aparaty, nadal bardzo mnie zadowalają. Kupiłem je w zasadzie jako cyfrowe tylne ścianki do innych obiektywów, ale okazuje się, że system NX sam w sobie jest dość sensowny i ma fajne obiektywy - ale kuleje ich dostępność.
Oglądałem z bliska NX300 i jakość słabiutka, zwłaszcza plastikowego obiektywu 18-55. Jednak do NEXa brakuje.
Mam NX10 i NX100, i choć to wczesne w serii NX i już dość stare aparaty, nadal bardzo mnie zadowalają. Kupiłem je w zasadzie jako cyfrowe tylne ścianki do innych obiektywów, ale okazuje się, że system NX sam w sobie jest dość sensowny i ma fajne obiektywy - ale kuleje ich dostępność.
Sprawdzałeś może jak sprawuje się peaking ze starymi manualami? Strasznie jestem tego ciekaw.
Oglądałem z bliska NX300 i jakość słabiutka, zwłaszcza plastikowego obiektywu 18-55. Jednak do NEXa brakuje.
Jakość na poziomie Nikkora 18-55, wg mnie standard. Plastik i tyle. Za to jest lekki i tani.
A jakość korpusu wg mnie super.
NX 10 i NX 100 nie mają, niestety, funkcji peaking, a jedynie dwukrotne powiększenie centrum ekranu. Obraz powiększa się automatycznie po poruszeniu pierścieniem na obiektywie. W przypadku obiektywów niededykowanych, żeby powiększyć obraz, trzeba nacisnąć przycisk OK. W NX100 można alternatywnie włączyć funkcję Focus Assist - na ekranie po lewej stronie pojawia się zielony słupek z czerwoną kreską na górze - im wyższy tym jest ostrzej.
Nie ma więc typowej fukcji Focus Peaking.
Jakość budowy obiektywu 18-55 jest całkiem przyzwoita, typowa dla obiektywów standardowych - nie ma co narzekać. Natomiast 20-50 ma swoje zalety (małe wymiary, dobra jakość obrazu), ale jest szalenie plastikowy i delikatny. Jakość korpusu jest bardzo dobra i w starszych NX 10 i NX 100.
Nikkor 18-55 chodzi gładko a ten w Smsungu, którym się bawiłem się zacinał, to amelinum na górze NX300 też trochę tandetne, jakby zabrakło czasu aby wypolerować. Trzeba poczekać na jakieś testy ale organoleptycznie to NEXy lepsze.
To musiałeś trafić na jakiś felerny egzemplarz 18-55, bo ja mam dwa: wersję I i wersję II z przyciskiem i-Function, i oba chodzą gładziutko, gładziej niż Nikkor 18-55 VR. Kupiłem do nich metalowe bagnety od wersji III (przez krótką chwilę były na Allegro), i nie dają mi żadnych powodów do narzekań.
Jak ktoś chce zoom to 18-55 NEXa sprawia lepsze wrażenie a 16-50 PZ jest poręczniejszy. Przy tej cenie ciężko będzie NX300 konkurować z NEX 3N lub 5R z PZ.
Przy jakiej cenie? NX300 z 18-55 i LR4 już kosztuje 2222 zł. NEX 5R z 18-55 jest ponad stówkę droższy.
A 3N z 16-50 jest poniżej 2tys.
tyle, ze to nie ta półka :)
Dużych różnic pomiędzy 5R a 3N nie ma. Cena 3N to ok. 1815. Zatem 400 zł taniej. Jak ktoś nie potrzebuje LR4 to ciekawa oferta.
Dużych różnic pomiędzy 5R a 3N nie ma. Cena 3N to ok. 1815. Zatem 400 zł taniej. Jak ktoś nie potrzebuje LR4 to ciekawa oferta.
Ale to jednak półka niżej... NX300 ma nawet przewagi nad 5R, co dopiero nad 3N. Samsung ma m.in. złącze gorącej stopki, dotykowy ekran (sporo większy niż w Nexach), kółko trybów, więcej przycisków na body, 9 kl/s, dobrze pomyślane WiFi i w końcu większą rozdzielczość przy zbliżonej jakości zdjęć. Moim zdaniem system ma też ciekawsze i tańsze obiektywy, tylko że trudno dostępne w PL.
W Samsungu odpowiednikiem Nexów serii 3 jest seria czterocyfrowa. Teraz właśnie wychodzi NX 2000. Co ciekawe, też dodają do niego gratis LR4.
Przyznam, że na papierze wygląda nieźle, zobaczymy jak testy. Mnie trochę odrzuca jakość wykonania obiektywów. A jest jakiś płaski zoom, bo ten 18-55 mnie odrzuca?
Przyznam, że na papierze wygląda nieźle, zobaczymy jak testy. Mnie trochę odrzuca jakość wykonania obiektywów. A jest jakiś płaski zoom, bo ten 18-55 mnie odrzuca?
Jakie szkła oprócz 18-55 jeszcze oglądałeś?
Samsung 18-55 Dlugosc 65mm
Samsung 20-50 Dlugosc 40 mm
Sony 18-55mm Dlugosc 60mm
Sony 16-50 Dlugosc 29.9mm
Nikon 18-55 Dlugosc 80mm
Kiedyś jak był Samsung Gallery to testowałem NX100 z 20-50 i chyba 30. Znalazłem ciekawy test NX300 http://www.slrclub.com/bbs/vx2.php?id=slr_review&no=325.
carantoni
04-05-2013, 03:33
ciekawi mnie jak wygląda sprawa adapterów od innych systemów np nikon czy też m42
są dostępne?
no właśnie. Dlaczego nx300 jest sprzedawany tylko z tym grzmotem 18-55. Jest przecież mniejszy 20-50 i był jakoś bardziej dodawany do poprzedników.
Nawet sklepy mają problem 18-55 czy 20-50 :)
18-55 czy 20-50 (http://www.jessops.com/online.store/categories/products/samsung/nx300-smart-compact-system-camera-in-white-20-50mm-lens-88984/show.html)
tutaj chyba z 18-55
http://www.currys.co.uk/gbuk/cameras/digital-cameras/compact-system-cameras/samsung-nx300-smart-compact-system-camera-with-18-55-mm-lens-adobe-photoshop-lightroom-4-white-21335910-pdt.html
atutaj z 20-50
http://www.parkcameras.com/25291/Samsung-NX-300---20-50mm-Kit-White.html
hostman22
04-05-2013, 13:04
ja się dziwię czemu samsung taki gigant ma problem z szybkim zbudowaniem systemu aparatów mają już trochę. Nowe dziecko też dobrze się prezentuję, ale szklarnia to tragedia...
Szklarnia IMO dużo lepsza i ciekawsze niż w Nexie
Moim skromnym zdaniem Samsung ma problem ze zdecydowaniem się, do kogo kieruje ofertę NXów: czy do zupełnych amatorów, którzy potrzebują "lepszego kompaktu", czy do ludzi bardziej wymagających, którzy oczekują, że będzie to "system", tzn. będą do niego różne obiektywy i akcesoria. Bo korpusy aparatów są całkiem bogato wyposażone w różne funkcje i mogą zaspokoić potrzeby osób bardziej wymagających, jakość obrazu bardzo się poprawiła, jest kilka bardzo fajnych obiektywów - ale poza tym "system" jest mało systemowy, tzn. generalnie brak akcesoriów, a ich dostępność w Polsce jest w ogóle żadna. Kto np. widział w sprzedaży, na półce, moduł GPS do NXów? Jest niby dość mocna, duża lampa błyskowa SEF-42A, ale 42 to LP przy maksymalnym zoomie; przy normalnym ustawieniu jest to zaledwie 28, a do tego głowica odchyla się tylko do góry, nie można jej przekręcić w bok. Trochę mało, jak na lampę za 750 zł.
Mam więc wrażenie, że Samsung zaczął, a nie bardzo wie, w którą stronę to dalej pociągnąć.
Jeśli chodzi o zoomy 18-55 i 20-50, to one bardzo różnią się między sobą. W różnych testach 20-50 wypadał lepiej optycznie od 18-55. Ma tę samą jasność, ale trochę mniejszy zakres. 20-50 jest naprawdę "naleśnikowy" (dzięki konstrukcji "wyciąganej" i chowanej ręcznie), za to 18-55 ma OIS. 18-55 ma wewnętrzne ogniskowanie, nie obracającą się przednią soczewkę, ale jest duży. 20-50 jest maleńki i wygodny, ale bardzo "papierowy", przednia soczewka obraca się przy nastawianiu ostrości, i robi wrażenie tak delikatne, że boję się w nią wkręcić jakiś filtr (choćby dlatego, że obciąża to silnik AF). Poza tym AF w 18-55 działa cicho, a w 20-50 jest wyraźnie słyszalny np. w nagrywanych filmach.
Rozmaite adaptery do NXów można bez problemu kupić na ebay, niemal do dowolnych obiektywów, z wyjątkiem Leica M, z którym jest problem z odległością mocowania obiektywu od płaszczyzny sensora. Bez problemu można kupić adaptery do obiektywów M42, M39 (Leica/Zorkij), Pentax K, Minolta MD, Canon FD, Konica AR, i pewnie jeszcze inne także. Co ciekawe, można kupić adaptery do obiektywów Nikona i Pentaxa z pierścieniem, regulującym ustawienie przysłony - można więc używać obiektywów Nikkor G i Pentax J, pozbawionych własnego pierścienia przysłon. Oczywiście przysłonę ustawia się wtedy mocno "na oko" - ale można ją otworzyć do ustawienia ostrości i domknąć "na oko" do zdjęcia. Pierścień taki przydaje się nawet przy korzystaniu z obiektywów, które mają własny pierścień przysłon, bo wtedy pracuje się jak z obiektywem z przysłoną preselekcyjną - na obiektywie ustawia się przysłonę np. 8, pierścieniem na adapterze otwiera się ją do maksimum, żeby ustawić ostrość, a potem jednym ruchem tego pierścienia na ślepo przymyka się przysłonę do wartości nastawionej na obiektywie - nie trzeba odejmować aparatu od oka albo liczyć zaskoków pierścienia przysłon.
Sądzę, że dużo winy jest po stronie polskiego dystrybutora. Co ciekawe czeski jakoś daje radę. Tam oferta jest bogatsza. Osoby prezentujące sprzęt w "show saloonie" były skrajnie niekompetentne (w czasie gdy ja do nich zawitałem). Panowie nie mieli pojęcia o szczegółach technicznych sprzętu i jego obsłudze. Do tego nie znali nawet oferty firmy w zakresie NX. Klient w salonie przeszkadzał w zabawianiu się*tabletami.
hostman22
04-05-2013, 15:39
Szklarnia IMO dużo lepsza i ciekawsze niż w Nexie
też zależy czego szukasz, na pewno 12-24 jest tańszym wyborem niż 10-18E, poza tym mamy ciekawy 16/2.4 naleśnikowaty 30/2 oraz 85/1.4. Tylko mi brakuje telezoomów mogą być "ciemne" ;), ale niech będą dłuższe niż te 200mm, czy to aż taka trudność na apsc ? (Co innego flota szkieł ze światłosiłą f/1.4 czy f/1.2...)
Kiedyś jak miałem u siebie NX100 i 20-50 to powiem, że rewelacji nie było. Ostrość taka sobie.
ja mialem okolo 10 sztuk 20-50mm i wszystkie byly bardzo dobre optycznie. moze akurat zle trafiles (co malo prawdopodobne) albo moze jakies bledy po stronie fotografa. bezdyskusyjne jest, ze szkla w systemie NX sa rewelacyjne. zarowno pod wzgledem ceny, jakosci optycznej jak i ich szerokiej gamy. Mamy do wyboru rewelacyjne 30mm, 45mm, 60mm, 85mm, 12-24mm. Do tego bardzo dobre 16mm, 20mm i 20-50mm. Wszystkie szkla sa (lub byly) do dostania bardzo tanio. Sa z pewnoscia tansze niz ich odpowiedniki w innych systemach.
mimo, ze mojego nx200 uzywam raz na ruski rok to o posiadanych 16mm, 20mm, 30mm, 60mm, 85mm, 20-50mm i 12-24mm moge sie wypowiadac tylko w samych superlatywach.
hellbike
08-05-2013, 16:31
w ramach konkursu napisalem recenzje nx1000 - http://dailyhellbike.blogspot.com/2013/05/nx1000-recenzja.html
w ramach konkursu napisalem recenzje nx1000 - http://dailyhellbike.blogspot.com/2013/05/nx1000-recenzja.html
Widzę, że moje określenie przyjęło się :)
Nie "Świętego Grallu" tylko "Grala" - Panie Kolego !
w ramach konkursu napisalem recenzje nx1000 - http://dailyhellbike.blogspot.com/2013/05/nx1000-recenzja.html
ciekawa recenzja, z zainteresowaniem przeczytalam, tylko brakowalo mi paru zdjec w originale..
dzieki.
a co do samego nx1000, tez uwazam ze to fajny aparat, w koncu z tych wszystkich tlumow, zainteresowal mnie tym co potrafii i za niewielkie pieniadze, mozna miec calkiem przyzwoity maly aparat. :)
Pomacałem sobie NX1000 w sklepie (bez baterii i "na sznurku alarmowym") - aparat jest znacznie mniejszy od mojego NX100, i jak dla mnie chyba trochę za mały. Kompaktowy obiektyw 20-50 wygląda na nim jak gigant. I, niestety, robi wrażenie bardziej delikatnie zbudowanego od NX100. NX300 robi w sumie dość podobne wrażenie. Nie wiem, czy zmniejszanie wymiarów wychodzi tym aparatom na dobre. Ja mam dość duże łapy i NX100 ma dla mnie idealne wymiary, a NX1000 jest odrobinkę za mały. A jeśli chodzi o transport, obcięcie tych paru(nastu) milimetrów z każdej strony niewiele chyba zmienia; tyle, że obiektyw teraz bardziej z niego wystaje.
Jestem po testach Samsunga nx1000 i to jak sie nim fotografuje to kompletna porazka.. strasznie wolny jest i strasznie mega niewygodny w robieniu zdjec, wlasnie dlatego, ze taki wolny.. za to jedno jest cod, miod.. zdjecia mega fajne, wiec jestem w stanie mu wybaczyc ta ulomnosc.. coz nie ma rzeczy idealnych..
wiec pytanie do uzytkownikow nx1000, czy nie uwazacie ze on jest bardzo ulomny pod tym wzgledem?
a pytanie do uzytkownikow nx200/300 czy tez jest taki wolny?
Wybczam Samsungowi cala ta ulomnosc, wszystko rekompensuje obrazkami, jakie wytwarza.. :)
Wiesz, teraz zaczyna być lansowana moda na "slow photo", na wzór ruchu "slow food", więc może ten NX1000 jest takim sprzętowym wkładem Samsunga w ten ruch? ;-)
A kupiłaś ten aparat, czy tylko go próbowałaś?
Ja, niestety, nie miałem go w ręku "żywego" (tylko "martwego", bez baterii, w sklepie, na sznurku), więc nie wiem jak działa. Ale NX-ów 10 i 100 nie odbieram jako mega-powolnych (choć, oczywiście, rakiety to też nie są), z wyjątkiem zapisu RAWów na karcie - to rzeczywiście odbywa się bardzo wolno, ale czemu się dziwić, jak pliki mają przeciętnie po 28 MB.
A co jest dla Ciebie takie "wolne" w tym aparacie? Wolno się włącza, wolno ustawia ostrość, wolno zmienia się ustawienia? Bo ja mojej 10-tki i 100-tki tak nie odbieram!
A kupiłaś ten aparat, czy tylko go próbowałaś?
Ja, niestety, nie miałem go w ręku "żywego" (tylko "martwego", bez baterii, w sklepie, na sznurku), więc nie wiem jak działa. Ale NX-ów 10 i 100 nie odbieram jako mega-powolnych (choć, oczywiście, rakiety to też nie są), z wyjątkiem zapisu RAWów na karcie - to rzeczywiście odbywa się bardzo wolno, ale czemu się dziwić, jak pliki mają przeciętnie po 28 MB.
A co jest dla Ciebie takie "wolne" w tym aparacie? Wolno się włącza, wolno ustawia ostrość, wolno zmienia się ustawienia? Bo ja mojej 10-tki i 100-tki tak nie odbieram!
Tak, kupilam ten aparat i na jednej baterii zrobilam nim 578 zdjec, wczoraj akurat testowalam ten sprzet i robienie nim zdjec przyprawialo mnie o palpitacje serca, dzis w nocy balam sie zgrac zdjeca z karty, ale na szczescie pokazal co potrafi i jestem mega zadowolona ze zdjec i gdybym miala go kupic jeszcze raz, zrobilabym to bez zastanowienia, mimo ze jest tak potwornie ulomny, dla mnie to nie jest normalne uzywanie aparatu, nie wiem gdzie tkwi przyczyna, naciskam spust i to trwa.. nie wiem czy sekunde czy minimalnie dluzej, czasem tez nie lapie szybko ostrosci.. ale byc moze problem w tym, ze jestem przyzwyczajona do lustrzanek od 2008 r. i radykalna zmiana, na cos co inaczej dziala, wprawia mnie troche w zaklopotanie, chociaz uzywam takze inny bezlusterkowiec Nex, dla mnie dziala normalnie, nie odczulam zadnych innych zmian, czy spowolnien.. a tutaj jednym slowem odczulam wielka ulomnosc, jesli moge to tak nazwac.. co do jakosci zdjec absolutnie nic nie mam, tylko do obslugi, a konkretniej do samego przycisku, spustu tym co sie robi zdjecia.. dla mnie dziwnie dziala.. WONO, niesamowicie wolno.. nie mozna nim robic szybko zdjec, chyba ze na niedzielny spacer do parku przedmiotom statycznym.. wtedy nie ma znaczenia ze sekunde dluzej bedzie zapisywac dane zdjecie.. dla mnie to nie jest akceptowalne i nie bedzie, ale jestem w stanie wybaczyc za jakosc zdjec.. chociaz boli, niesamowicie to boli..
i mysle, ze ten model aparatu, jest przeznaczony dla malo wymagajacych uzytkownikow, ale ceniacych sobie ladna i dobra jakosc zdjec, tam gdzie nie potrzeba szybkosci spisze sie doskonale, ale jesli wymagamy by byl szybki, to niestety, nie ten model..
W moim odczuciu Samsungi NX10 i 100 są wolniejsze od lustrzanek (co jest zrozumiałe wobec ustawiania ostrości metodą detekcji kontrastu), ale szybsze od kompaktów. Ale też niczego innego się nie spodziewałem. Zdecydowanie nie są to aparaty, przeznaczone do fotografowania szybkiego ruchu, akcji, sportu, itp. - nie wyrabiają się przy tym tak samo, jak kompakty, chyba, że wyłączy się AF. Również elektroniczny wizjer/ekran wprowadza opóźnienia, i przy szybkim ruchu nie pracują one w czasie rzeczywistym - widzimy na nich nie to, co jest, tylko to, co było małą chwilkę temu - i opóźnienie to wzrasta tym bardziej, im jest ciemniej. To przeszkadza. Ale tak samo, albo i gorzej, jest w kompaktach, które nie mają celownika lunetkowego, tylko w których celuje się na ekranie albo w wizjerze elektronicznym. I to samo przeszkadzało mi w pseudo-lustrzankach Sony, zwanych SLT - opóźnienie i smużenie w celowniku elektronicznym, zwłaszcza przy słabym świetle, było odczuwalnie i przeszkadzało.
Ale jeśli się o tym wie, to może nie przeszkadzać - po prostu na fotografowanie sportu czy ruchliwych dzieci nie bierze się takiego aparatu, tylko lustrzankę.
NX300 reklamują, że można nim Bolta ustrzelić, więc chyba jest szybki...
U mnie w okolicy uruchomiono "macalnię" z działającymi aparatami (chyba pierwszą w IE) z czego jestem b.zadowolony - miałem oczywiście okazję wypróbować kilka modeli.
Właśnie to co mnie zaskoczyło to powolny AF NX1000, wydaje mi się, że działał jeszcze wolniej niż AF nowego bezlusterkowego Canona który zdążył już zawalić kilka testów. Ale szybkość i dokładność to nie to samo a ja miałem tylko aparat na sznurku bez karty do macania.
Nie miałem natomiast uwag dot. ergonomii i wykonania. Ekran robił dobre wrażenie wrażenie, menu wydawało się proste i przejrzyste, sterowanie nie najgorsze a sam aparacik jest całkiem niezłe wykonany jak na najtańszy model producenta.
Samsung jest wolny, akurat ten model nx1000, to jego ulomnosc niestety.. Poza tym, wszystko inne jest ok.. obrazek wysmienity..
Fotografowalam wiele lat kompaktem i nie byl tak wolny jak ten Samsung, wiec uwazam, ze te 20mpix pewnie robi z niego tak wolnego slimaka.. a szkoda, bo gdyby byl tak szybki jak chociazby Nex, bylby powaznym konkurentem dla Nex-a..
Wszystkie te uwagi nie dziwią mnie - NX1000 jest modelem najtańszym, podstawowym w linii NX, więc to zrozumiałe, że jego wykonanie (materiały, solidność) może być tańsze, ma mniej przycisków i pokręteł (one też kosztują), co może trochę utrudniać obsługę, i pewnie ma mniej wydajny, starszy procesor, dla którego dane z 20-MP sensora trochę ciążą. Ale piszesz, że obraz jest bardzo dobry, co oznacza, że Samsung znacznie poprawił algorytmy obróbki obrazu, które zawsze bardzo krytykowano. A menu w aparatach Samsunga akurat od dawna było bardzo chwalone za czytelność i łatwość obsługi (i nawet estetykę) - to zawsze był ich mocny punkt.
No nie wazne, tylko mowie ze jest wolny, wszystko inne jest na plus.. do zdjec na wycieczki, mega fajny aparat, - nie potrzeba szybkosci.. ja fotografowalam karoce i konie w szybkim ruchu, wiec bylo troche trudno, ale dawal rade i sie nawet spisal.. jestem zadowolona pomimo jego wady, wiec mysle ze to jest najwazniejsze, bo gdybym nie byla zadowolona z jakosci obrazka, zalowalabym zakupu..
fotka: http://hiszpania.org.es/SAM_0377.JPG :)
Jeszcze jedna uwaga - pewnie Wasze doświadczenia oparte są na pracy NX1000 ze standardowym obiektywem 20-50, w którym AF pracuje głośno i nieco wolniej, niż np. w 18-55. Różnica nie jest może bardzo wielka, ale jest. Obiektywy Samsunga (poza 60-tką i 85-tką, które mają napęd SSA) nie mają silników ultradźwiękowych, ale mimo to silniki te działają one ogólnie bardzo cicho i szybko w obiektywach 16, 30, 18-55 i 50-200 (i chyba w 20-tce też - raz miałem ją w ręku), natomiast silnik w 20-50 jest głośny i niestety powolniejszy. Ten obiektyw broni się dobrą jakością obrazu (lepszą, niż 18-55 i niż 20) i małymi wymiarami, ale do jego budowy można mieć wiele zastrzeżeń, no i nie ma OIS. Nie bardzo wiem, czy go lubić, czy nie. Najchętniej zrobiłbym fuzję 20-50 z 18-55, biorąc najlepsze cechy z obu. ;-)
Kupilam go z kitem 20-50, nie mam pojecia o szklach z Samsunga, nie wiem jakie za fajne, za ile i ktore warto miec.. mam ten aparat dopiero pare dni..
natomiast silnik w 20-50 jest głośny i niestety powolniejszy. Ten obiektyw broni się dobrą jakością obrazu (lepszą, niż 18-55 i niż 20) i małymi wymiarami, ale do jego budowy można mieć wiele zastrzeżeń, no i nie ma OIS.
OIS, to jest stabilizacja w Samsungu?
wiec jak piszesz, ze 20-50 ma ladniejszy obrazek od 18-55, to wole 20-50 dla mnie liczy sie jakosc obrazka.. no i fajnie ze jest maly.. a ze wolny no coz..
zdecydowanie warto (przez duze W) miec te szkielka: 30mm, 60mm, 85mm, 45mm i 12-24mm. To sa naprawde rewelacyjne szkla. Fajna tez jest 16mm, ale lepiej miec tego zooma 12-24mm.
Tak, OIS (Optical Image Stabiliser) to stabilizacja u Samsunga, ale oparta jest ona na ruchu soczewek w obiektywie, a nie na przesuwaniu matrycy, więc konieczne są odpowiednie obiektywy - mają ją 18-55, 50-200, 60, 18-200.
Ja mam 18-55 i 50-200, i działa, choć w testach wyszło, że trochę mniej skuteczna niż u konkurencji. Ale nie narzekam.
2,8/60 makro chciałem kupić, gdy można je było kupić w miarę tanio na Allegro, ale chyba S. wziął się za firmy serwisowe, które je w miarę tanio sprzedawały, i już ich nie ma.
1,4/85 zyskała w testach same achy i ochy!
18-200 podobno jest dość słaby optycznie, ale Samsung wyraźnie przeznaczał ten obiektyw raczej do filmowania.
Mam jeszcze 2,4/16 i 2/30 - oba bardzo lubię, oba dobre.
O 12-24 nie wiem nic; zamiast niego używam Sigmy 10-20 przez przejściówkę.
2,8/20 jest taka sobie, optycznie podobno gorsza niż 20-50, więc sobie darowałem, zwłaszcza, że mam zoomy z tą ogniskową.
Rzecz ciekawa, że na niektórych rynkach Samsung stosował nazewnictwo linii obiektywów.
Linia Carry (łatwe do przenoszenia, małe i lekkie) obejmowała 30, 20, 20-50 i 16 ,
Optima (optymalne do poszczególnych zastosowań): 18-55, 50-200 i 60,
Omnia (uniwersalne, wielozadaniowe, super zoom, filmowanie) - 18-200 i zapowiadany kiedyś 16-80, który nigdy nie powstał,
Premium (wysoka jakość obrazu i budowy) - 85.
a jedno pytanie czym szczegolnie rozni sie najwyzsza max jakosc bardzo dobra, w .jpg, od tej dobrej, porownywaliscie? oczywiscie sobie sprawdze to, jakie sa istotne roznice, ale moze Wy testowaliscie?
Różni się stopniem kompresji jpgów, ale nawet nie porównywałem efektów, tylko od razu ustawiłem na najlepszą.
chodzi o to ze nie bylo by pytania tego, bo zawsze ustawiam wszystko na max detalach, ale skoro on jest taki wolny, to moze zmniejszenie jakosci dalo by jakies ulamkowe szybsze rezultaty w zapisie.. no nie wiem, tak mi przyszlo na mysl..
Wiesz, nam - użytkownikom trudno stwierdzić w prosty sposób, CO spowalnia aparat przy zapisie zdjęć.
Wąskim gardłem może być powolny procesor aparatu, nie dający sobie rady z obróbką zdjęcia - wtedy nakazanie mu silniejszej kompresji prawdopodobnie zwiększa ilość obliczeń, i być może spowalnia aparat!
Ale wąskim gardłem może też być zapis zdjęć na kartę - wtedy istotna jest ilość zapisanych danych, a więc wielkość plików. W takim przypadku, faktycznie, mniejsze pliki będą się szybciej zapisywać. Można też przyspieszyć zapis, stosując szybsze karty pamięci, ale tylko do granicy wydajności aparatu - powyżej tej granicy szybsze karty już nic nie dadzą.
NX10 i NX100 mają matrycę 14,6 MP, i pliki RAW mają ok. 28 MB. NX-y z matrycą 20 MP powinny produkować dużo większe pliki RAW, ale są one kompresowane, i mają podobno ok. 30-35 MP. Silniejsza kompresja zmniejsza plik, więc sam jego zapis na kartę nie wydłuża się znacznie, ale sam proces kompresji może trwać dłużej, i sumarycznie, mimo mocniejszego procesora w nowych aparatach, RAWy zapisują się tak samo boleśnie wolno.
sam czas zapisy w nx200 mozna wytrzymac, ale dla mnie problemem jest AF. po uzywaniu D700 i D800 jest on dla mnie nieakceptowalny w ZADNYM bezlusterkowcu. dlatego tez uzywam mojego nx200 do makrofotografii i fotografii krajobrazowej (glownie).
sam czas zapisy w nx200 mozna wytrzymac, ale dla mnie problemem jest AF. po uzywaniu D700 i D800 jest on dla mnie nieakceptowalny w ZADNYM bezlusterkowcu. dlatego tez uzywam mojego nx200 do makrofotografii i fotografii krajobrazowej (glownie).
Aaa właśnie takiej informacji szukałem.
Niedawno poszukiwałem czegoś mniejszego od mojej K-5 i po wstępnym rozpoznaniu EX-1, NEX 5r, NX200 i m4/3 wybór padł na Panasa GX1.
Matryca nie posiada tak dobrego DR jak pozostałe wymienione bezlusterkowce ale pomiar światła matrycowy jest b.dobry, AF też niczego sobie i w kieszeni pozostało trochę kaski;)
ja bede polecac Samsunga, mimo ze jest wolny, ale w koncu to aparat amatorski, nie mozna wymagac wiele za tak niewiele..
na wycieczki, maly, poreczny, idealny..
ja bede polecac Samsunga, mimo ze jest wolny, ale w koncu to aparat amatorski, nie mozna wymagac wiele za tak niewiele..
na wycieczki, maly, poreczny, idealny..
@Mekano w tej cenie może być ale trzeba pamiętać o tym, że każdy ma inne preferencje i czego innego wymaga od sprzętu. Jedna osoba potrzebuje dobrego i pewnego AF, inna dobrego trybu video a dla innej aparat musi być elegancki i to jest główny czynnik.
Teraz jest na rynku kilka firm produkujących bezlusterkowce i jest w czym wybierać.
ps. ja nie polecam bo raz, ze jestem amator a dwa, nie chcę wysłuchiwać ew. pretensji.
Bateria do Samsunga nx100, to BP-1310? a nx20 i nx200 ma taka sama co nx1000? 1030 mAh BP-1030, bo wlasnie patrze i chce zamowic.. i szukam BP1030
strasznie pradozerny tez jest ten Samsung, dzis to tylko 300 zdjec i pare filmikow.. w inny dzien wyrobil ponad 500, no ale bez filmikow..
Mcarto, jasne wiem o tym.. takze, jesli ktos nie bedzie chcial nim focic formuly 1, tylko brac go na wycieczki, to powinien sie sprawdzic. ;)
Tak, różne NX-y mają dwa zupełnie różne akumulatory o podobnych symbolach (pewnie po to, żeby się łatwiej pomyliło): 1310 i 1030. Upewnij się, że kupujesz właściwy.
Do NX5, 10, 11 i 100 jest to 1310.
Do nowszych chyba 1030, ale sprawdź dokładnie.
tak BP-1030, trzeba zamowic od razu dwie.. :)
w ramach przegladu w weekend postaram sie przestrzelic moje szkla do systemu nx i wstawic troche sampli bo widze, ze mam troche szkielek, ktorych forumowicze nie posiadaja. moze komus sie to przyda przy wybieraniu nastepnej ogniskowej.
no ja nie zamierzam raczej do Samsunga nic kupowac, mam inne glowne aparaty, ten to tylko dodatek, chociaz.. zainteresowalo mnie to szkielko co tu padlo 12-24, taka ogniskowa, swietna.. a juz jak ktos wczesniej wspomnial 16-80 ktore mialo byc i cos nie wyszlo, taka najlepsza byla by ogniskowa.. a sample z checia i tak obejrze.. dzieki.
a pytanie, czy nx200/300 posiada filtry w aparacie, takie jak w nx1000?
co znaczy filtr? chodzi Ci o filtr AA na matrycy czy jakies filtry programowe?
naciskasz tryb z gwiazdka i masz od wyboru do koloru filtry programowe, spodobalo mi sie ;)
w nx200 zdaje sie tez to jest
Dajcie trochę sampli, najlepiej z opisem jaki aparat i jakie szkło, proszę :)
@Mekano a jak wypada video w porównaniu z Nexem? Możesz podrzucić w wolnej chwili jakieś sample do porównania ?
Video w Samsungu jest kiepskie, ciezko zlapac ostrosc i jak zlapie to szybko gubi.. przynajmniej mi to filmowanie w ogole nie odpowiada, w Nexie zdecydowanie lepsze i autofokus funkcjonuje, a w Samsungu w czasie filmowania jest zablokowany.. ale ja to wiedzialam, akurat nie bralam w ogole pod uwage tryb filmowania z tego Samsunga.
Dwa przykladowe filmiki:
https://dl.dropboxusercontent.com/u/2683051/SAM_0105.MP4
https://dl.dropboxusercontent.com/u/2683051/SAM_0127.MP4
Oj, sprawdź dokładnie, jak to jest z tym AF w trybie filmowania!
W NX 10 i NX100 w trybie filmowania można ostrość ustawiać ręcznie albo w trybie AF-C (ciągłym), przy czym w trybie AF-C jest możliwość wyłączenia i włączenia AF jednym naciśnięciem guzika podglądu głębi ostrości - dzięki temu można spowodować szybkie przeostrzenie, jeśli jest taka potrzeba, a potem wyłączyć AF, żeby aparat nie szukał ciągle ostrości (a niestety lubi to robić, i niepotrzebnie rozostrza zupełnie ostry obraz, co jest bardzo denerwujące). W NX100 ta funkcja była od początku, w NX10 dodano ją którejś poprawce firmware'u.
W każdym razie, przeczytaj dokładnie instrukcję i dokładnie obmacaj aparat, może znajdziesz odpowiednie ustawienia.
No z tego co Hiszpanie radza, to jeden tez narzekal ze filmowanie to horror i ktor poradzil, zeby przestawic na tryb manualny i ostrzyc pierscieniem i ten ktos wyprobowal i zdal relacje ze funkcjonuje od teraz pieknie, w takim razie bede go probowac jeszcze.. Bo w Nexie mozna miec na AF-S i mozna lapac ostrosc, ale w Samsungu juz nie.
Zgadza sie teraz to jest klasa, nic nie gubi ostrosci na manualnym ostrzeniu..
tak na szybkiego:
https://dl.dropboxusercontent.com/u/2683051/SAM_1004.MP4
https://dl.dropboxusercontent.com/u/2683051/SAM_1003.MP4
Dzięki Mekano. Chyba skończyła sie promocja u nas - tablet gratis przy zakupie NX1000, za to jest NX1100 + 20-50mm + Samsung 7 inch Galaxy Tablet + Adobe Photoshop Lightroom 4 software DVD worth £106.48. Całość za £429.99
d5000 a Ty chcesz kupic Samsunga? Moze zaczekaj az pojawi sie nx2000? Na pewno go mocniej poprawia w stosunku do nx1000/1100, moze nie bedzie tak slamazarny, wiec bedzie duzy plus.. :)
Tak cuś mnie te ceny Szajsunga kręcą :)
Potrzebuje drugi aparat ale musi miec dobre video i najlepiej Timelaps, chyba padnie na Nexa 5r albo 6.
Samsung to bardzo fajny aparat, tyle ze troche wolny.. i video automatyczne ma gorsze od Nex-a w Nexie to bezproblemowo sie kreci, a tu jednak trzeba manualnie, a manualne krecenie filmow to ponoc sie trzeba nauczyc.. ja jestem zadowolona z Samsunga, Nex z Nikonem sie troche obrazili na mnie, bo najczesciej uzywam teraz Samsunga ;)
Nigdzie nie mogę znaleźć info czy do NX300 jest możliwość dokupienia wizjera?
O ile wiem - nie!
Tylko NX100 miał złącze do elektronicznego wizjera, który kiedyś nazwano kiepskim żartem producenta, ze względu na bardzo niską rozdzielczość, a wysoka cena powodowała, że było to bardzo niepopularne akcesorium. W kolejnych modelach Samsung z niego zrezygnował.
Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby w stopce zainstalować wizjer optyczny, np. od aparatów Leica/Zorkij itp.
... Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby w stopce zainstalować wizjer optyczny, np. od aparatów Leica/Zorkij itp.
Możesz więcej szczegółów? Optyczny mnie bardzo interesuje...
Coś takiego?
http://www.twylah.com/petapixel/tweets/297038758962929665
Chodzi mi o dodatkowy celownik lunetkowy, przeznaczony do aparatów dalmierzowych z wymiennymi obiektywami, np. Zorkij, Fed czy Kijew. Ich wbudowane celowniki lunetkowe pokrywały kąt widzenia obiektywu 50 mm, więc przy używaniu innych obiektywów trzeba było używać specjalnego celownika. Dostępne były pojedyncze celowniki do obiektywów 35 i 85 mm, i uniwersalne, z pięcioma różnymi "lunetkami" na obrotowym uchwycie rewolwerowym, do obiektywów 28, 35, 50, 85 i 135 mm - oczywiście to ogniskowe dla pełnego kadru małoobrazkowego, więc do APS-C trzeba by je poprzeliczać - odpowiadałyby mniej więcej 42, 52, 75, 127 i 200 mm.
To takie urządzenie: http://allegro.pl/bebenkowy-celownik-uniwersalny-ussr-i3116351718.html
No właśnie, Mcarto, coś takiego; pisaliśmy w tym samym czasie.
Super, dzięki za podpowiedź.
Eh, źle to policzyłem - trzeba było liczyć w drugą stronę! W formacie APS-C ten uniwersalny celownik pasowałby do obiektywów, kolejno: 18 (w pozycji 28 ), 24 (pozycja 35), 33 (pozycja 50), 57 (pozycja 85) i 90 (pozycja 135). Oczywiście celowniki lunetkowe nigdy nie są dokładne, więc wartości te należy przyjmować z przybliżeniem, i to nawet sporym.
Dlaczego w nx1000 nie mozna wylaczyc funkcji "trzesienia" sie obrazem?
Pytam tutaj, bo w aparacie sie nie da, nie ma po prostu takiej mozliwosci minimalne ustawienie na "trzesienie" musi byc x1 gdzie ta opcja powoduje drgawki przy video i nie da sie przestawic na 0, lub wylaczyc w instrukcji jest tylko napisane o tym z jaka szybkoscia chcemy nagrac film i x1 to jest dla Samsunga opcja optymalna, - zenujace..
W innych aparatch nie mam takich wynalazkow dzieki temu obraz z obiektywami nawet bez stabilizascji i przy filmowaniu z reki jest idealnie stabilny, a tu mi obraz idzie w przyspieszonym tempie dzieki temu wyglada to tak jaby sie mialo drgawki przy nagrywaniu filmow.. mozna ustawic wiele ruchow: x1, x5, x10, x20, x0,25, x05 - ale wylaczyc sie nie da, ktos sobie poradzil jakos z ta funkcja?
masakra jakas..
edit: jeszcze jedno wiem do czego sluza te opcje np. zeby zrobic multimotion przykladowo takie jak tu ustawione x20 i od 0:21 widac jaka szybkosc mozna ustawic
http://www.youtube.com/watch?v=VjyKVtQx6yQ
tyle chodzi mi o to, ze domyslnie jest na x1 co powoduje ze obraz drga, nie jest stabilny..
Wg instrukcji - ustawienie x1 to ustawienie normalne (normalna prędkość), czyli de facto "funkcja wyłączona" (prędkość x0 oznaczałaby film zatrzymany! ;-) ). Przy okazji, "wiele ruchów" to dziwaczne tłumaczenie angielskiego "Multi motion".
Poza tym, o jakiej funkcji "trzęsienia obrazem" mówisz? Co tam się trzęsie?
No film sie trzesie ze nie jest stabilny, obraz ma drgawki, przyklad: http://www.youtube.com/watch?v=xrsAlW-SVtw&feature=youtu.be&html5=1 tylko nie piszcie ze to wina bo bez statywu, bo inaczej bym to samo miala krecac film na innym aparacie.. ale w innym czegos takiego nie mam 0 problemow, obraz ani drgnie, a tu widac ze jest cos nie tak..
Naprawdę nie wiem, co Ci przeszkadza w tym filmie? Moim zdaniem niczego mu nie brakuje! Obraz nie drga, kwiat porusza się, bo jest wiatr, i tyle.
Może porównujesz to do filmów kręconych innym aparatem z włączoną stabilizacją obrazu - wtedy rzeczywiście obraz będzie jak przymurowany (no, prawie) - ale to już nie wina aparatu jako takiego, tylko tego, że obiektyw 20-50 nie ma stabilizacji. Załóż 18-55, który ma OIS, to zobaczysz, jak wygląda obraz stabilizowany.
Jeśli porównujesz to do np. NEXa, to upewnij się, że NEXem robiłaś filmy też z wyłączoną stabilizacją! Bo jeśli nie, to porównujesz jabłka do pomarańczy.
Robilam Nexem z 16mm, a on nie ma zadnej stabilizacji przeciez, wiec w Nexie moze byc obraz stabilny, a w Samsungu nie? Bo trzeba miec szklo z OIS? Mimo ze Nex wcale takiego szkla nie potrzebuje to jakos mu wychodzi to 100x lepiej..
Niestety, nadal porównujesz jabłka do pomarańczy. NEXem robiłaś filmy przy ogniskowej 16 mm, a NX-em z obiektywem 20-50 przy jakiejś ogniskowej z tego zakresu - nawet przy 20 mm powiększenie obrazu jest znacznie większe, więc drgania będą powiększone, bardziej widoczne. Jak pisałem wcześniej, postaw aparat stabilnie na czymkolwiek, i uruchom nagrywanie - zobaczysz, że jeśli nie rusza się aparatem, to obraz jest stabilny. Pewien jestem, że gdybyś robiła film NEXem przy ogniskowych 20-50 bez stabilizacji, obraz też by skakał!
Ale przede wszystkim: jeśli robisz jakieś porównania, dbaj o to, by warunki były dokładnie takie same. Użyj porównywalnych obiektywów, ustawień, itd. - i wtedy można wysnuwać wnioski.
Pozdrowienia i udanych filmów!
Niestety nie zgadzam sie z Toba, bo kitowym obiektywem 18-55 tez jakos zrobilam Nexem tysiace filmow z reki i tak samo jak przy 16 mm obraz w ogole mi tak nie skakal, jak w przykladowym filmiku wyzej. No ale niestety widocznie tak Samsung ma i nic nie da sie z tym zrobic.. szkoda..
Ale ja nadal nie widzę w tym filmie tego "skakania", na które tak narzekasz! Mnie w tym filmie nic nie skacze!
Dzieki za pocieszenie.. :mrgreen:
Mozliwe ze jestem troche przewrazliwiona, bo widze jednak zmiany w obrazkach video, dla mnie obraz z Samsunga minimalnie skacze, (chociaz, nie wiem dlaczego nie zawsze tak sie dzieje..), no i niestety.. albo dojde do tego o co tu chodzi i nabiore wprawy, albo filmowanie zostawie dla Nexa, a tak poza tym wszystko mi sie w tym Samsungu podoba! :-D
No poza bateria, bardzo slabo trzyma.. masakra jakas..
Mekano obraz na tym filmie jest ok. Popatrz na drugi plan, a nie na kwiatek. Cały drugi plan lata w jedną i drugą stronę plus dochodzi spory wiaterek. Film robiony z trzęsącej się ręki i raczej na sporej ogniskowej, bo tło za kwiatkiem jest dość mocno rozmazane. To Twój film?
Tak moj film, ale mi sie nie podoba bo obraz sie trzesie nic na to nie poradze.. Po prostu zauwazylam roznice ze robiac filmy Nexem obraz mi sie tak nie ruszal jak w Samsungu, ale to jest wina ze zrobili szybkosc ruchu na x5, x8, x20 i x1 nie jest dla mnie optymalne..
No ale szybkość x1 to szybkość normalna! Brak przyspieszenia albo spowolnienia.
Mekano, może nakręć podobny filmik w mieszkaniu to wyeliminujesz wpływ wiatru. I usiądź lub się o coś oprzyj, żeby było stabilniej.
ropusz, puch24 juz wyjasnil dlaczego obraz mi sie tak trzesie.. wina obiektywu, jest bez stabilizacji, nie wiedzialam ze obiektyw bez stabilizacji tak potrafi schrzanic filmik.. a co z tego wynika, mozna zapomniec o fajnym filmowaniu z reki na powietrzu.. chyba, ze dojde do tego jakos i nabiore wprawy, co nie jest zbyt proste zwlaszcza gdy trzeba ostrzyc manualnie..
Można użyć statywu /monopodu
Można użyć statywu /monopodu
niestety nie zawsze jest to mozliwe.
Jeszcze tutaj 2 tymczasowe filmiki filmowane przez okolo 30 sekund:
http://youtu.be/JOrXdbtFIPo
http://youtu.be/mks-hZD93yI
to jest tryb wiekszy niz x1 (czyli opcja wiekszych przespieszen, a co za tym idzie wiekszych drgan)
i jakim programem i co mozna z tymi trzesacymi filmikami zrobic?
Po pierwsze oraz bez stabilizacji porównujesz z nexem 18-55, który stabilizację ma,
po drugie nakręciłaś filmik raczej z dłuższej ogniskowej i dodatkowo z bardzo bliska,
po trzecie wiało jak cholera, Tobą również....
Po Twoim poście z nexów możnaby odpowiedzieć....
Byc w takim miejscu i tak popsuc zdjecia?! az niemozliwe..
znasz to???
Musisz mieć świadomość co kupujesz. Nie zainwestowałaś w nexa, bo coś wam współpraca zaszwankowała, kupiłaś mniej lub bardziej przemyślanie samsunga z obiektywem bez stabilizacji (różnice w obiektywach są opisane w tym wątku), kręcisz film z bliska, w przeciągu, bez stabilizacji, bez monopodu, statywu i jesteś niezadowolona... masz rację, ale to Ty jesteś operatorem i na odpowiedzi innych odpowiadasz w tonie: nie widze w tym mojej winy, winny jest aparat, bo źle kręci filmiki.
Przecież nie ma on zamontowanej matrycy na drgających wędzidełkach....
Tu masz pierwsze lepsze z YT... 1 (http://youtu.be/fIrU65BKwJc), 2 (http://youtu.be/kWthD9qRd5E), 3 (http://youtu.be/jaK990JdDRI)
Myślę, że widać na nich różnicę i potrzebę posiadania pewnej ręki lub statywu.
Nie wiem też na ile wpływ może mieć obróbka i złe kodeki...
@Mekano, ja zacząłem trening :)
Nex 3n i ogniskowa 200mm bez stabilizacji:
http://youtu.be/1YQcOtaG4js
Musisz mieć świadomość co kupujesz. Nie zainwestowałaś w nexa,
Po co mnie cytujesz tutaj z innego watku?
I chyba musisz czytac tekst ze zrozumieniem, przeciez caly czas tutaj porownuje filmowanie wlasnie do Nex-a, zauzwazylam ze z Samsungiem nie jest latwo krecic filmy tak jak Nexem wlasciwie to na automacie z reki nie jest mozliwe, w gre zatem wchodzi tylko filmowanie na ostrzeniu manualnym, ale przez skaczacy obraz ciezko utrzymac stabilizacje z reki.. no i filmiki ktore pokazales tak samo nie sa stabilne drugi skacze gorzej niz moj kwiatek.. a ostatnie robione ze statywu.. mnie nie interesuje statyw, pisze tutaj o filmowaniu z reki.
d5000, masakra..
Mekano, masakra...
No tak dziala ustawienie szybkosci w Samsungu, jezeli Twoja wypowiedz tyczy sie moich ostatnich dwoch filmikow, dlatego zapytalam co mozna z tym zrobic? :)
Mekano, ja również masakra...
d5000, nieźle to wyszło...
Ty na prawdę nie rozumiesz o co chodzi wszystkim, którzy chcą Ci pomoc z problemem.
Coś czuję, że znów mi się dostanie... Ale zdaje mi się, że z @Tamą macie podobny problem...
Przeczytaj ten wątek jeszcze raz...
Na tym (http://www.youtube.com/watch?v=YDGD-PDXl5E) to dopiero trzęsie. Obejrzałem parę filmików na YT i wydaje mi się, że to nie problem trzęsienia tylko aparat co jakiś czas przeostrza. Mam tak w XZ-1 tylko na większą skalę.
Nie, Mekano, chodzi mi tylko i wyłącznie o to, że w co drugim wpisie używasz słowa "masakra"...
Ty na prawdę nie rozumiesz o co chodzi wszystkim, którzy chcą Ci pomoc z problemem.
Coś czuję, że znów mi się dostanie... Ale zdaje mi się, że z @Tamą macie podobny problem...
Przeczytaj ten wątek jeszcze raz...
A moze to Ty przeczytasz ten watek jeszcze raz? Napisalam swoj problem i przedstawilam, to co uwazalam za dziwne, zostalo wyjasnione to, ze obiektyw jest bez OIS, wiec to nie jest kwestia nie umiejetnosci, a wina obiektywu,
nie sprawie zatem zeby filmiki z reki byly stabilne, skoro przyczyna lezy po stronie obiektywu.
Na szczescie nie martwie sie tym, bo do filmowania mam Nex-a i radzi sobie on o wiele lepiej niz Samsung, wiec to tylko szczegol, ale chcialam sprawe wyjasnic gdzie lezy przyczyna tych niestabilnych filmikow.
Mekano, a nakręć proszę coś co się nie rusza - w mieszkaniu np. krzesło.
ropusz, problem wtedy nie wystepuje, jest stabilnie, ale jak mowie Samung bez ois nie nadaje sie za bardzo do robienia filmikow z reki (ale jeszcze go nie posylam na manowce bo jak mowie, krotko go mam zeby pisac o nim bardzo negatywnie, chodzi mi tylko i wylacznie o filmowanie), poza tym jak pisalam wczesniej, raz obraz skacze, a raz obraz nie skacze... ciezko zauwazyc kiedy to sie dzieje.. ale nie ma tez mowy o niestabilnosci mojej reki, bo z 16 mm i 18-55 - zawsze bylo stabilnie, no ale 18-55 mial stabilizacje, a 16 mm z kolei ciezko jest porownac do 20-50 Samsunga bez stabilizacji. Dzis nagralam kwiatka rowniez z reki no i obraz jednak tak nie skakal.. zaraz najwyzej go wstawie.
--
ok to link, plik tymczasowy:
http://youtu.be/kc0YQGDqVNI
- wiatr byl nieziemski i dlatego wyszlo jak wyszlo, bardzo zle, ale chodzi ze film juz tu nie skakal.
Pojawił się model GALAXY NX z Wi-Fi i 3G/LTE.
http://www.pdaclub.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=23459:samsung-galaxy-nx-pierwszy-aparat-z-wymienna-optyka-oferujacy-lacznosc-3g4g-lte-i-wi-fi-&catid=49:sprzet&Itemid=91
A ja w poniedziałek lub wtorek biorę NX300 na tygodniowe testy. Obym tylko czas znalazł fotki porobić. Dam znać co i jak.
W DFV pojawiła się właśnie dość entuzjastyczna recenzja NX300. Krytykują tylko ergonomię i brak wbudowanej lampy, natomiast bardzo chwalą jakość obrazu i AF. Podobno trochę poprawił się zapis RAWów, więc i szybkostrzelność aparatu.
w nx1000 jak sie przestawi na tryb seryjny to mozna zrobic ponad 10 zdjec na sekunde, ale w malym rozmiarze, szkoda, ale za to jest 8fps gdzie mozna zrobic 8 zdjec na sekunde ale juz w max rozdzielczosci.
Nexem sie tak nie zrobi..
NX10/11/100 też mają taki tryb szybkich zdjęć w zmniejszonej rozdzielczości, oczywiście tylko JPG. Ale chodziło o szybkostrzelność z RAWami. W NX300 plik RAW ma podobno ok. 20 MB przy rozdzielczości 20 MP. W NX10/11/100 plik RAW ma ok. 27 MB przy rozdzielczości 14,6 MP. Aparaty dławią się tymi RAWami przy zapisie ich na kartę. Wymagane są możliwie najszybsze karty. W NX300 trochę to poprawiono.
NX300 to troche wyzszy model niz NX1000 przeznaczony bardziej dla wymagajacych uzytkownikow, ja dlatego w rawach nie robie bo by sie ten nx1000 udusil z tego powodu, a 8 zdjec na sekunde w .jpg jest ok, ale gdyby jeszcze po takiej serii zdjec nie trzeba bylo byc czekac zanim sie zapisza te .jpgi, sekunde czy dwie bylo by pieknie.. ale pomarzyc mozna.. mysle zeby mi nic juz wiecej w nim nie brakowalo, byle by byl wlasnie szybszy.. :) ale jak mam takie akcje gdzie licza sie sekundy, to wtedy Nikon mi dopomaga. :)
No wiesz, "takie cuda to tylko w Erze"... Pięknie by było, gdyby aparaty szybko robiły bardzo dobrej jakości zdjęcia o wielkiej rozdzielczości, i błyskawicznie zapisywały je do malutkich plików. Ale cudów nie ma - informacja swoje "waży". Wąskim gardłem może być procesor aparatu albo przepustowość interfejsu karty pamięci, ale w pewnym momencie osiąga się granicę jednego i drugiego. Próbą obejścia problemu są bufory - pewnie tym większe, im droższy aparat.
Coś jest na rzeczy jednak z kompresją RAWów w Samsungu. W D90 z matrycy 12 Mpix raw, ZTCW skompresowany zajmuje ok 10 MB. Jego zapis na Sandisku Ultra jest natychmiastowy znaczy jak robię pojedynczo czy nawet w serii do 3 klatek, to zapis nie przeszkadza w użytkowaniu aparatu.
W moim EX2F z matrycy 12 Mpix raw zajmuje 30 MB i jego zapis trwa ok 2 sekund i to na karcie Sandisk Extreme. W związku z tym, że jednak to przeszkadza oraz nie ma czym tych rawów otworzyć, przestałem ich używać.
W D200 z matrycy 10 MP NEF skompresowany ma ok. 10 MB (czasem mniej, czasem odrobinę więcej), a tzw. nieskompresowany - ok. 15-16 MB. RAWy ze starszych Samsungów chyba nie są kompresowane (albo bardzo słabo), i wąskim gardłem jest przepustowość interfejsu karty.
A to, że nie ma ich czym otworzyć, to nie do końca prawda - można to robić choćby firmowym programem Samsunga, który, kiepski bo kiepski, ale potrafi mimo wszystko z RAWów wycisnąć więcej niż z JPGów. Próbowałem też używać Photivo.
Żeby Windows otwierało w przeglądarce pliki SRW, trzeba zainstalować najnowszy pakiet kodeków RAW. Ma on niestety tę wadę, że z jakiegoś powodu otwiera pliki z NX10 i NX11, a nie rozpoznaje plików z NX100 - żeby sobie z tym poradzić, trzeba za pomocą programu ExifTool zmienić w plikach SRW typ aparatu z NX100 na NX10 - wtedy przeglądarka obrazów Windows bez problemu je otwiera i wyświetla. Ciekawe, dlaczego nie uwzględnili NX100, który jest starszy od NX11, a mają chyba tę samą matrycę?
Zainstalowałem firmową wywoływarkę do rawów od samsunga. Sorry, ale używanie tego programu to jakaś patologia jest. Nie mam zamiaru tracić czasu przy komputerze, tylko dlatego, ze program napisano beż żadnej optymalizacji. Po to mam FastStone, żebym nie musiał się martwić o jakieś sterowniki do Windowsa, podejrzewam, że pod XP nawet nie ma takowych. Możliwa jest też konwersja do DNG i wtedy otwiera to w zasadzie dowolno wywoływarka, ale w przypadku EX2F wychodzą tak wielkie wady obiektywu, że to też zła opcja.
Mnie JPGi wystarczają, obrabiam darmowym Fotorem, nie zamierzam rzeźbić i siedzieć przed kompem. Analog mnie pod tym względem mocno rozleniwił.
Fakt, ten program jest jakby z innej epoki (zresztą program Pentaxa, dostarczany z K10D, chyba pochodzi z tej samej firmy programistycznej i jest równie "atrakcyjny"), ale lepsze to, niż nic, a czasem mimo wszystko się przydaje. Nie mówię, że każde zdjęcie trzeba od razu robić wyłącznie w RAW i obrabiać, ale czasem może się to przydać. W przypadku NX-ów i ich obiektywów, firmowy program automatycznie uwzględnia korekcję wad obiektywu i nie można tego wyłączyć. Program taki, jak Photivo, tego nie robi, i wtedy dopiero zobaczyłem, jak piekielną dystorsję beczkowatą ma np. NX 2,4/16 mm (skądinąd bardzo dobry). Przyznaję, że przydałoby się, żeby Samsung trochę popracował nad tym programem, albo zlecił to innej firmie programistycznej niż do tej pory.
Lucas1981r
02-07-2013, 16:06
zdyboo ale ktora firmowa? bo z NX300 ponoc dodawany jest LR 4 - nie do odsprzedaży za to z mozliwoscia przyszlej aktualizacji do wersji 5 (ponoc zauwazalnie szybsza i lepsza) - zgadza sie?
puch24 do Photivo gdzies kiedys czytalem ze jest jakis plug in do korekcji z baza szkiel - tylko nie wiem gdzie to bylo.
zdyboo ale ktora firmowa? bo z NX300 ponoc dodawany jest LR 4 - nie do odsprzedaży za to z mozliwoscia przyszlej aktualizacji do wersji 5 (ponoc zauwazalnie szybsza i lepsza) - zgadza sie?
Z EX2F dostałem program co się nazywa Samsung RAW Converter 4, wydany przez Silkypix.
No właśnie, Silkypix, które też "napędza" stary program do RAWów Pentaxa - jest tak samo beznadziejny, jak ten w wydaniu Samsunga. Zastrzeżenia można mieć nawet do angielszczyzny tych programów, bo niektóre określenia trudno zrozumieć, no ale trudno, to jest tzw. "Engrish" (ang. w wydaniu jap.). No ale jak bardzo trzeba, to można się nim posłużyć.
Photivo, jak się zorientowałem, może korzystać z bazy obiektywów Lensfun (dzięki za "cynk"), ale gdy zajrzałem do Photivo na dysku twardym, w odpowiednim folderze znalazłem tylko plik Readme, mówiący, że Photivo NIE KORZYSTA z bazy danych Lensfun... Hm... A gdy podejrzałem plik Lensfun dla Samsunga NX, brak w nim informacji o nowszych aparatach (to akurat mało istotne, tam są informacje takie, jak crop factor), a obiektywy są tylko dwa: 20-50, i 2/30. Więc nawet gdyby udało mi się doprowadzić do tego, by Photivo skorzystało z tych informacji, i tak nie skorygowałoby zdjęć zrobionych 2,4/16. Oryginalny program Samsunga robi to bez pytania i bez "dania racji", tzn. nie można tego wyłączyć! Co więcej, przy korzystaniu z tego obiektywu (podobnie jak i 20-50) opcja Lens Corrections w menu aparatu jest domyślne włączona i wyszarzona, tzn. nie można jej wyłączyć. Skądinąd słusznie, bo oba te obiektywy mają dystorsję jak jasna... (co zobaczyłem dopiero w Photivo).
A propos wielkich SRW (~26 MB) z NXów 10/11/100: na dość szybkich kartach pamięci, jak np. Samsung Class 10 (8 GB) (ciemnogranatowa, metalowa, w prążki), z deklarowaną prędkością zapisu ponad 20 MB/s, po zrobieniu 4 zdjęć RAW+JPG Fine bufor zapycha się - jeśli zdejmie się palec ze spustu, kontrolka zapisu miga jeszcze przez około 9-10 sekund.
W przypadku wolnych kart (np. stary Panasonic 512 MB) bufor oczywiście zapycha się tak samo po 4 zdjęciach, ale ich przerzucenie na kartę trwa nieco ponad 20 sekund.
Wypróbowałem nową, podobno szybką kartę Toshiba Exceria Type I Read 95 Write 90 (też 8 GB). Bufor oczywiście zapychał się nadal po czterech zdjęciach, ale opróżniał się szybciej - kontrolka przestawała migać po ok. 5-6 sekundach.
Co prawda nie wydłuża to możliwej do zrobienia serii szybkich zdjęć - bufor jest za mały - ale szybciej można zacząć robić następną serię.
Empirycznie więc stwierdziłem, że zastosowanie w tych aparatach szybkiej karty R95/W90 faktycznie przyspiesza zapis.
Toshiby Excerie występują też w wolniejszych wersjach Type 2 R95/W60 i Type HD R90/W30, jest oczywiście Sandisk R95/W90, i np. Transcend R85/W45. Nie próbowałem ich; ciekaw jestem, czy byłaby różnica pomiędzy nimi (tzn. jaka jest granica przepustowości interfejsu aparatu).
Znalazlam przyczyne trzesacych sie filmikow, szczerze powiem nikt nie wpadl na ten pomysl by to powiedziec, mysle ze bedzie to glowny powod trzesacych sie filmikow, przyczyne znalazlam przed chwila w watku o Nexie, ale czy to bedzie to, to dopiero bede musiala wybrobowac czy dobrze wywnioskowalam, ze to "cos" psuje filmy.. bo jak pisalam wczesniej, jedne filmy sa w miare stabilne, a inne sie strasznie trzesa, przyklady podawalam wyzej.. No nie licze wspomniany tutaj "OIS", gdzie tez moze sie przyczynic do niestabilnosci filmow.
(powiem na dniach rozwiazanie, jesli bedzie skuteczne).
koniecpolska
05-07-2013, 10:46
Znalazlam przyczyne trzesacych sie filmikow, szczerze powiem nikt nie wpadl na ten pomysl by to powiedziec, mysle ze bedzie to glowny powod trzesacych sie filmikow, przyczyne znalazlam przed chwila w watku o Nexie, ale czy to bedzie to, to dopiero bede musiala wybrobowac czy dobrze wywnioskowalam, ze to "cos" psuje filmy.. bo jak pisalam wczesniej, jedne filmy sa w miare stabilne, a inne sie strasznie trzesa, przyklady podawalam wyzej.. No nie licze wspomniany tutaj "OIS", gdzie tez moze sie przyczynic do niestabilnosci filmow.
(powiem na dniach rozwiazanie, jesli bedzie skuteczne).Mi przestają się trząść tak mniej więcej po dwóch piwach lub po jednej szklance whisky :wink:
PS
Nie ustaję w testowaniu.
Teraz zamierzam zamierzam sprawdzić wpływ dodatków takich jak:
- lód
- woda (gazowana i niegazowana, ewentualnie perlage)
- cola
hm.. ale to takie banalne, ze faktycznie moglo by byc powodem tych trzesacych sie filmow, rety, czego to sie czlowiek nie dowie.. a wszystko wskazuje na to, ze 95% to jednak bedzie to, reszta pewnie brak OIS.
No ale jak mowie dokladnie powiem na dniach o co chodzi, jak znowu potestuje. ;)
Informacja dla będących tu najwyraźniej w zaniku użytkowników Samsungów NX: w końcu można już także do Samsunga NX kupić "na światowym rynku" pierścienie pośrednie 10 i 16 mm do makro, marki Fotga.
@Mekano
czy już doszłaś w czym problem? Ja obstawiam jeszcze winę kodeka w odtwarzaczu..
Obecnie jestem właścicielem lustrzanki - Nikona D40, która choć stara to jara i pomimo postępu technologicznego nie czuję potrzeby jej zmieniania. Jest to jedna z mniejszych lustrzanek ale niestety i tak za duża do codziennego korzystania, więc większość zbiera kurz stojąc na półce i ma zastosowanie jedynie na specjalne okazje typu u cioci na imieninach. Wiadomo, że najlepszy aparat to ten, który mamy przy sobie, zatem nabyłem drogą kupna „zaawansowany” kompakt Olympusa XZ-1. Ale kompakt, jak to kompakt, ma swoje ograniczenia wynikające z wielkości matrycy, czyli głównie duża głębia ostrości oraz duże szumy na wysokim ISO. To spowodowało, że zacząłem się rozglądać za bezlusterkowcem czyli aparatem, który z jednej strony zapewni jakość i możliwości lustrzanki ale z drugiej strony będzie miał kompaktowe wymiary – aparat, który zawsze będę mógł mieć ze sobą. Czy mógłby to być Samsung NX300? Wiadomo, że kilkuminutowe macanko aparatu w hipermarkecie to nie to samo co możliwość jego przestrzelenia w wybranych przez siebie warunkach, więc mam nadzieję, że moje osobiste wrażenia z użytkowania przez tydzień Samsunga NX300 pozwolą innym poszukującym wyrobić sobie zdanie na jego temat bez konieczności osobistego z nim obcowania. Zatem zapraszam do lektury.
Z dziada pradziada wiadomo, że najważniejsze jest pierwsze wrażenie. Po otrzymaniu do testów aparatu otwieram drżącymi rękami pudełko a tam ... aparat w białym kolorze. Myślę sobie, że to chyba jakaś atrapa bo przecież nikt nie robi aparatów w białym kolorze. Ale nic to, otwieram drugą skrytkę, w której był obiektyw 18-55 f/3.5-5.6 i zgadnijcie co ... też w białym kolorze. No, żeż ... Co prawda kolor podobny do L-ek Canona ale tą wielkością się zdecydowanie nie poszpanuje. Otwieram, więc trzecią skrytkę a tam czarna „stałka” 30mm f/2. Od razu przypadliśmy sobie do gustu i jak pierwszego dnia ją podłączyłem do statku matki to już prawie nie zdejmowałem. Z resztą ostatnio jakaś taka dziwna moda, że wiele rzeczy można spotkać w barwach biało-czarnych, więc stwierdziłem, że w sumie to ten aparat mi pasuje kolorystyką do dwóch telefonów komórkowych, routera i kubka na kawę. Poza tym pomyślałem, że fotografowie ślubni zawsze ubierają się na czarno i korzystają z czarnych aparatów i czarnych obiektywów, więc jest pewnie jakaś nisza dla fotografów ubierających się na biało, którą można było wypełnić. Mniejsza o kolor, ważne jakie aparat produkuje zdjęcia i jak się z niego korzysta.
Pierwsza okazja do wypróbowania aparatu nadarzyła się w szkole u mojej córki. Postanowiłem Samsungiem sfilmować przedstawienie. Nagrałem wszystko pięknie, ładnie, przychodzimy do domu, wrzucam film na laptopa i ... czuję się jakbym oglądał Flipa i Flapa. Dzieci biegają, machają rączkami i nóżkami we wszystkie strony ale kilka razy szybciej niż normalnie. Okazało się, że nagrałem film co prawda w FULL HD ale z prędkością 10x. I tu się pojawia przestroga dla wszystkich testujących – jak bierzesz aparat do testów to najpierw zresetuj ustawienia. Ogólnie aparat poradził sobie w niezbyt dobrych warunkach oświetleniowych. Korzystałem z obiektywu 18-55 aby móc czasem przybliżyć, a czasem oddalić akcję i zauważyłem dwa problemy. Pierwszy z nich to „myszkujący” autofocus, który dla mnie osobiście był denerwujący – co kilka sekund aparat przeostrzał ale chyba była to wina kiepskich warunków oświetleniowych, o których pisałem. Drugi problem to skokowe „zoomowanie”. To z kolei może być związane z nowością obiektywu, w którym pierścień zmiany ogniskowej nie pracował zbyt płynnie. Ja w sumie dużo nie filmuję, a jak już to korzystam z kamery i wydaje mi się, że aparaty jeszcze przez czas jakiś nie wyprą z rynku kamer. W każdym razie aparat służy do robienia zdjęć i tak go traktuję a reszta to mniej lub bardziej przydatne „ficzery”. Zatem teraz w końcu coś o robieniu zdjęć.
Muszę przyznać, że Samsung NX300 z obiektywem 30mm f/2 to idealna para. Jest to bardzo kompaktowy zestaw o super jakości i to od „pełnej dziury”. W końcu aparat o jakości lustrzanki, który można mieć zawsze przy sobie. Świetnie się sprawdza, gdy zastanego światła nie ma za wiele a jednocześnie przy tej wielkości matrycy tj. APS-C , przy ogniskowej 30mm i przy przysłonie f/2 głębia ostrości jest w sam raz i nie musimy się martwić robiąc zdjęcie jakiejś osobie czy zwierzęciu, że jedno oko będzie ostre a drugie nie, bo znajdzie się poza obszarem ostrości. Drugi z obiektywów, który przyszło mi testować tj. 18-55 f/3.5-5.6 jest standardowym „kitem” i tak należy go traktować – ani zły ani dobry. Plusem jego jest, że ma stabilizację optyczną i szeroki kąt, który się czasem przydaje np. do zdjęć panoramicznych. Samsung w systemie NX ma wiele bardzo dobrych obiektywów stałoogniskowych i trochę żałowałem, że nie dane mi było popróbować 16mm f/2.4, 85mm f/1.4 czy makro 60mm f/2.8.
Obiektyw 30mm f/2 daje duże możliwości, gdy światła nie ma za dużo ale ja jednak w pomieszczeniach takich, jak mieszkanie lubię odbić błysk od sufitu i wypełnić światłem cały kadr. Standardowy flash dołączany do zestawu nie daje niestety możliwości odbicia błysku a błyskając na wprost uzyskujemy bardzo nieciekawe efekty. W związku z tym po zrobieniu dwóch zdjęć próbnych schowałem flash do pudełeczka i więcej go nie użyłem. Może się on oczywiście przydać do rozświetlenia cieni na twarzy fotografowanej osoby, gdy fotografujemy w plenerze ale wtedy dużo poręczniejsza byłaby wbudowana lampka. Oczywiście w systemie NX są również normalne lampy błyskowe i myślę, że wielu użytkowników Samsunga NX300 powinna je poważnie rozważyć, jeśli zamierza robić dużo zdjęć w pomieszczeniach.
Skoro już poruszyłem temat zdjęć plenerowych to należy wspomnieć o tym jak się korzysta z Samsunga NX300 w pełnym słońcu. Powiem szczerze, że w takich warunkach na bardzo dobrym skądinąd ekranie aparatu nie wiele widać. I nie ma znaczenia czy ekran jest AMOLED’owy czy w innej super-hiper technologii, wydaje się, że nic w tym wypadku nie zastąpi wizjera. I tu niestety, jak dla mnie, jest chyba najpoważniejsza wada NX300 tj. brak możliwości podłączenia wizjera – coś co oferują inni konkurenci Samsunga.
Aparat ma oczywiście pewne niedociągnięcia. Przykładowo przy zbyt szybkim wciskaniu spustu migawki, pomimo ustawień aby robić plik RAW (tu .SRW) i JPG, tworzy się tylko JPG. Zdarzyło mi się również, że aparat się zawiesił i pomogło dopiero usunięcie baterii. „Focus peaking” czyli podświetlanie obszarów będących w polu ostrości jest średnio przydatny, zwłaszcza w pełnym słońcu, gdy niewiele widać na ekranie. Ale jak używa się obiektywów z AF to w sumie nie ma to żadnego znaczenia. Myślę jednak, że te wszystkie niedociągnięcia są na tyle drobne, iż niedługo zostaną zniwelowane w kolejnych wersjach oprogramowania, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że Samsung, jako jeden z nielicznych wypuścił otwarty kod oprogramowania, którzy znawcy tematu z pewnością będą modyfikować.
Testując aparat skupiam się oczywiście na znalezieniu dziury w całym ale trzeba uczciwie przyznać, że Samsung NX300 jest na prawdę dobrym aparatem. Przede wszystkim migawka ma w miarę ciche i przyjemne brzmienie, nie tak jak u największego konkurenta, nomen omen też na „S”. Uchylane ekrany stały się już chyba standardem ale to dobrze, bo to bardzo przydatna funkcja, tak samo jak możliwość wybierania punktu AF palcem na ekranie aparatu. Swoją drogą dotyk działa bardzo dobrze.
Reasumując, z czystym sumieniem mogę polecić Samsunga NX300 ale raczej osobom chcącym korzystać z obiektywów stałoogniskowych – 30mm f/2 czy ewentualnie 16mm f/2.4, pierwszy z nich to mistrzostwo świata. Używanie takiego aparatu z „kitem” 18-55 f/3.5-5.6 mija się moim zdaniem trochę z ideą bezlusterkowca bo zestaw już się robi trochę za duży na noszenie go wszędzie ze sobą. Do okazjonalnego filmowania może być, choć zwykła kamera bardziej się do tego celu nadaje.
Nie mam, niestety, doświadczeń z NX300, a jedynie ze starszymi NX10/11/100, a podobno dzieli je bardzo wiele, zarówno pod względem jakości obrazu jak i np. szybkości AF. No i do tego NX300 jest chyba jeszcze trochę mniejszy od NX100.
Dodam do powyższego, że faktycznie przy filmowaniu AF lubi niepotrzebnie szukać ostrości gdy obraz JEST ostry, i rozostrza ostry obraz. To bardzo denerwujące. Nie wiem, jak w NX300, ale w 10/11/100 przy filmowaniu można użyć przycisku podglądu głębi ostrości do błyskawicznego włączenia/wyłączenia AF, i to w trakcie filmowania. Gdy aparat złapie ostrość dobrze jest nacisnąć ten przycisk i wyłączyć AF - w ten sposób zapobiega się zupełnie niepotrzebnemu szukaniu ostrości, prowadzącemu do jej gubienia. Jeśli potem warunki zmienią się, np. wycelujemy w inny obiekt, albo śledzimy obiekt poruszający się i zmieniający odległość, należy nacisnąć ten przycisk - włącza się wtedy AF-C i aparat łapie ostrość. Po jej złapaniu dobrze jest znów nacisnąć ten przycisk, żeby wyłączyć AF.
Niewątpliwie nie jest dobrze, że aparat rozostrza ostry obraz, ale przynajmniej Samsung znalazł jakieś obejście tego problemu. Warto o tym wiedzieć i pamiętać przy filmowaniu.
Lamp błyskowych do NXów jest kilka.
Najprostsza i najsłabsza to SEF15A, stworzona jako para do NX100 i utrzymana w jego stylu (NX100 nie ma własnej lampy). Lampa ma LP 15, więc jest całkiem mocna jak na malutką lampę. Zasilana 2x AAA. Ma tylko dwa tryby pracy - TTL i M (pełną mocą).
Mocniejsza jest starsza od niej SEF20A, stworzona wcześniej do NX10. Ma LP 20 i odchylaną do góry głowicę, co pozwala odbijać światło od sufitu. Zasilana jest 2x AA. Ma tylko tryb pracy TTL, ale za to ma na tylnym panelu możliwość korekcji siły błysku chyba o +/- 1,5 EV. Co prawda można to też zrobić w menu aparatu, ale na lampie jest wygodniej. Ciekawostką jest składana stopka, chowana wewnątrz lampy, dzięki czemu lampa nie jest "kanciasta" i zajmuje mniej miejsca, a dodatkowo można tego użyć do nachylenia lampy w dół przy robieniu zdjęć "powiedzmy że makro".
Również z NX10 została przedstawiona "mocna" lampa SEF42A - ma LP 42, ale przy najdłuższym zoomie lampy; przy normalnym ustawieniu reflektora ma LP ok. 25, jeśli dobrze pamiętam, więc nic szczególnego. Pracuje w trybie TTL albo M z jakąś tam regulacją mocy błysku. Lampa ma reflektor odchylany wyłącznie do góry, a nie na boki. Przy cenie rzędu 700-750 zł możliwości lampy są małe i nie kupiłem jej, choć przez chwilę chciałem.
Jest jeszcze stosunkowo nowa lampa, chyba SEF22A czy jakoś tak, o LP 22 i odchylanym do góry reflektorze, ale nigdy jej nigdzie nie widziałem i nic o niej nie wiem.
No i jest ta malutka lampa SEF8A, dołączana do NX1000, NX300, itp. - zasilana z aparatu. Można jej używać tylko z aparatami które mają dodatkowe złącza zasilania (a więc np. nie działa z NX5/10/11/100.
Dodatkowy wizjer elektroniczny był produkowany tylko do NX100, ale ktoś kiedyś określił go żartem producenta. Miał rozdzielczość chyba QVGA, czyli bardzo niską, a kosztował ponad 700 zł. W następnych aparatach (NX200, 1000, 300) bez wizjera Samsung zrezygnował w ogóle z opcji dołączanego wizjera.
Do systemu NX był też - teoretycznie - dostępny odbiornik GPS, mocowany w stopce, ale obecnie nie sposób go kupić.
Niewątpliwą wadą Samsungów NX są gigantyczne RAWy - z 14-MP matrycy modeli NX10/11/100 mają wielkość ok. 28 MB, no i cudów nie ma bo być nie może - nawet na szybkich kartach klasy R95/W90 zapisują się wolno. Owszem, można strzelić szybko 4-5 zdjęć, ale potem aparat zatyka się i musi opróżnić bufor.
Ogólnie rzecz biorąc, lubię te Samsungi, bo dają się lubić, pod warunkiem, że człowiek nie wymaga od nich rzeczy niemożliwych. Nie są to aparaty absolutnie uniwersalne, i np. do fotografowania sportu itp. nie nadają się. Jest w nich oczywiście trochę różnych wpadek projektowych, ale nie są to wpadki drastyczne, uniemożliwiające czy znacząco uprzykrzające korzystanie z aparatu. Ogólnie, ergonomię NX10/11/100 oceniam całkiem dobrze. No a, jak rozumiem, w NX300 poprawiono bardzo wiele.
@Mekano
czy już doszłaś w czym problem? Ja obstawiam jeszcze winę kodeka w odtwarzaczu..
No to po kolei powiem co o tym wszystkim mysle:
Sa dwa rodzaje trzesacych sie filmikow, pierwszy z nich to ten, o ktorym wczesniej napisalam (w sasiednim watku zdaje sie) i dzis przed chwila ropusz, tez wspomnial o tym. Jesli aparat jest ustawiny na x5, x10, lub x20, filmy sa nagrywane w przyspieszonym tempie, jesli wiec ustawi sie na x5, filmy sie ogromnie trzesa i nagrywaja sie w szybszym tempie, nic z tego nie rozumialam, dlaczego mi sie tak nagrywa film, dopiero po przestawieniu opcji na x1, film okazal sie byc w miare ok, ale nie do konca, bo nie podobalo mi sie to w 100% gubil ostrosc i po prostu, film nie byl ladny.. okazalo sie ze (ktos zaproponowal), zeby AF przestawic z AF - ciagly CAF, na manualny MF, wiec przestawilam, probujac recznie ustawiac pierscieniem ostrosc.. niby ok... lepiej bo nie gubil tak ostrosci.. ale.. Nadal te filmy mi sie ruszaly, nie bylo to tak bardzo dobrze, jak mi to wychodzilo w Nex.
No wiec doszlam w koncu do tego, o co chodzi rowniez. Drugi powod trzesacych, niestabilnych filmikow, powodowalo reczne ustawienie ostrosci pierscieniem na obiektywie, chodzilo o to, ze jak krecimy film, lapiac ostrosc recznie, to jesli ruszamy pierscieniem, otrzymujemy efekty minimalnych drgan, ktore to calkowicie dyskwalifikuja zeby film byl 100% ladny i stabilny.. ale dopoki film nie zgubil ostrosci na ostrzeniu recznym film dpiero wygladal ladnie i stabilnie oczywiscie przez krotki czas i co wazne bez "myszkowania" AF, co tez bylo wspomniane ponizej przez ropusz.. o tym, ze AF lubi myszkowac:
zauważyłem dwa problemy. Pierwszy z nich to „myszkujący” autofocus, który dla mnie osobiście był denerwujący – co kilka sekund aparat przeostrzał ale chyba była to wina kiepskich warunków oświetleniowych, o których pisałem. Drugi problem to skokowe „zoomowanie”.Koniec koncow, przestawilam znowu na tryb CAF, ale no wlasnie MYSZKUJACY AF, MASAKRA jakas.. Skokowego "zoomowania" nie zauwazylam chyba, ale ja mam obiektyw 20-50.
Dodam do powyższego, że faktycznie przy filmowaniu AF lubi niepotrzebnie szukać ostrości gdy obraz JEST ostry, i rozostrza ostry obraz. To bardzo denerwujące. Nie wiem, jak w NX300, ale w 10/11/100 przy filmowaniu można użyć przycisku podglądu głębi ostrości do błyskawicznego włączenia/wyłączenia AF, i to w trakcie filmowania. Gdy aparat złapie ostrość dobrze jest nacisnąć ten przycisk i wyłączyć AF - w ten sposób zapobiega się zupełnie niepotrzebnemu szukaniu ostrości, prowadzącemu do jej gubienia. Jeśli potem warunki zmienią się, np. wycelujemy w inny obiekt, albo śledzimy obiekt poruszający się i zmieniający odległość, należy nacisnąć ten przycisk - włącza się wtedy AF-C i aparat łapie ostrość. Po jej złapaniu dobrze jest znów nacisnąć ten przycisk, żeby wyłączyć AF.
Niewątpliwie nie jest dobrze, że aparat rozostrza ostry obraz, ale przynajmniej Samsung znalazł jakieś obejście tego problemu. Warto o tym wiedzieć i pamiętać przy filmowaniu.
aha, to tez nie wiedzialam o tym, i gdzie dokladnie znajduje sie ten przycisk na obiektywie ten ze szczalka?
Nie ma mnie teraz w domu, wiec nie moge zobaczyc do instrukcji, ale w takim razie bede musiala znowu to potestowac.. bo ogolnie filmowanie samsungiem to masakra jakas wlasnie przez ten "MYSZKUJACY" AF, gdyby to dzialalo jak w NEX, filmy byly by piekne, ciagla ostrosc, bez zadnego gubienia... dziekuje puch24, za cenna uwage zatem i wezme to pod uwage.
Nie, ten przycisk na obiektywie nie ma z tym nic wspólnego. W (angielskiej) instrukcji Twojego NXa 1000 jest to na stronie 54 - AF w czasie filmowania włącza się i wyłącza przyciskiem AF aparatu. W NX5/10/11/100 jest to przypisane przyciskowi kontroli głębi ostrości. A z kolei w NX1000 funkcję podglądu głębi ostrości można przypisać przyciskowi "Kosz" - jak widać, Samsung przypisał te funkcje inaczej, ale są!
aha dobra dziekuje chyba wiem o co chodzi, jak sie wlacza filmowanie, to na gorze na zielono pojawia sie TRYB i jak sie faktycznie naciska przycisk AF, to ten tryb np. CAF, automatcznie sie wylacza z tego co widze... to swietnie wyglada na to ze sprawa sie rozwizala z myszkujacym AF.. bede sie bawic tym pozniej to zobacze efekty, jeszcze raz dzieki!
No więc ja się wściekłem, gdy filmowałem coś, co było ostre, a aparat ciągle jeszcze próbował znaleźć "lepszą" ostrość i rozostrzał obraz. Przypomniałem sobie coś, co kątem oka widziałem w instrukcji, przeczytałem dokładnie jeszcze raz, i teraz już używam.
Naprawdę warto starannie studiować instrukcje! Często są w nich cenne informacje o różnych "ukrytych", nie zawsze oczywistych funkcjach.
Kociak, NX300 + 30
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img23.imageshack.us/img23/7638/3ags.jpg)
Badylaki, NX300 + 30
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img9.imageshack.us/img9/8623/scq6.jpg)
No wiec ja sie wscieklem, gdy filmowalem cos, co bylo ostre, a aparat ciagle jeszcze próbowal znalezc "lepsza" ostrosc i rozostrzal obraz. Przypomnialem sobie cos, co katem oka widzialem w instrukcji, przeczytalem dokladnie jeszcze raz, i teraz juz uzywam.
Naprawde warto starannie studiowac instrukcje! Czesto sa w nich cenne informacje o róznych "ukrytych", nie zawsze oczywistych funkcjach.
puch24, ja mialam dokladnie to samo.. krece sobie filmik, super jest ostrosc, a za chwili mi ja gubi i probuje szukac na nowo - dostawalam histerii i w niejednym poscie tu na forum zaznaczalam jak to Samsung zle filmuje.
Przeciez skoro ustawil mi aparat ladnie ostrosc, to dlaczego jej sie nie trzyma tylko zaczyna mulic.. "myszkowac" i nie wiadomo co jeszcze.. znow kreci i szuka, przez co film momentami stawal sie zamglony... a po paru sekundach wszystko wracalo do normy i tak w KOLKO.. wsciec mozna bylo sie bardzo szybko, a przestawiajac AF w tryb manualny, czesto nie ma czasu na taka zabawe, wiec tryb manualny u mnie calkowicie odpada..
puch24 nie wiem kiedy to odkryles, ale to tak cena uwaga, ze pomoze wielu osobom tu na forum zdecydowanie.
Ja sadzilam ze nagrywanie filmow tym Samsungiem bedzie jak w Nex, nacisnac czerwony przycisk i juz.. a tu jest jednak zupelnie inaczej, bardzo niewygodnie.
Po pierwsze trzeba przestawic kolko, w tryb filmowania, - to WADA. W Nex nic nie trzeba takiego przestawiac.
Na poczatku tez nic w tym samsungu nie przestawialam, przez co filmy tez mi skakaly jak glupie i nie wiem co jeszcze.. wiec trzeba przestawic to na tryb filmowania, a to jest bardzo niewygodne gdy robimy zdjecia i w tym samym czasie szybko tez potrzebujemy nakrecic krotkie filmiki, - tu rozwiazanie Nex jest o wiele wygodniejsze.
no i niestety przy kreceniu filmikow jak zostalo to odkryte przez puch24, trzeba blokowac AF, to nastepne utrudnienie i niewygoda..
Bo dzis po nowych testach znowu, niby blokada pomogla, nie myszkuje w koncu to duzy plus, ale czasem w sloncu bo wiadomo przy filmowaniu gorzej widac na LCD, przez to ze aparat nie ma odchylanego ekranika, zdarzy sie ze zablokuje sie AF nie na ostrosci, a myslisz ze masz ustawiony af ok, przychodzisz do domu zgrywasz film na komputer i masz niespodzianke... Czy Samsungowi bylo naprawde tak ciezko zaprojektowac to filmowanie zeby dzialalo TAK SAMO jak w Nex? Nastepna sprawa, dzis na probe probowalam z samochodu nakrecic film, - wyszlo w spowolnionym trzesacym sie tempie.. i znowu zonk.. w Nex zaden problem nakrecic z samochodu film, w Samsungu to wielki problem, ale teraz domyslilam sie ze trzeba przestawic w Samsungu x5 czyli opcja na trzesace sie filmiki..
No nic, dzis po testach pomoglo chociaz niegubienie ostrosci na CAF, nie jest to 100 % pieknie, ale daje rade.. jest znacznie lepiej niz poprzednio, bez blokady.. wiec af nie kreci sie jak glupi szukajac ostrosci..
Niestety, ale filmy nadal sie trzesa w tym trybie CAF, niektore tak, niektore nie.. nie potrafie poki co tego opanowac.. ale przynajmniej wiem ze winny jest brak OIS.
To chyba tyle na ten temat filmowania trzesacych filmikow nie da sie rozwiazac poki nie zmienimy obiektywu na taki z OIS, pewnie.. takze filmowanie wole w Nexie bo z reki przynajmniej nic mi sie nie trzesie.
ropusz, ladny kotek i kwiatek. :)
Samsung NX10 + 2/30:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/27/xkg5.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
puch24, kotek jest za zolty i za malo wyrazny, ale poza tym bardzo ladne ujecie..
No, jakieś pół włosa na czole jest ostre ;-) - to dobra ilustracja małej głębi ostrości, jaką daje 2/30. Kotek leży na żółtym obrusie w świetle sztucznym.
A tak lepiej? ;-)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/5/apit.jpg/)
puch24, moim zdaniem nie jest lepiej, zdjecie jest niedoswietlone i za mala ostrosc i balans bieli jest nie taki jak powinien byc. Masz jeszcze inne?
Mam, ale równie do kitu. Nic więcej nie wstawię.
Mam, ale równie do kitu. Nic więcej nie wstawię.
oj to nie o to chodzi czy do kitu czy nie prawda? Nie zniechecaj sie, czy mistrz stal sie od razu mistrzem? ;)
Moim zdaniem, nie wazne co pomysla inni, wazne zeby osiagnac taki poziom, zeby sam ocenic czy twoje zdjecia sie Tobie podobaja i czy sa dobre technicznie, jak sie to osiagnie, wowczas inni nie beda pisac, ze cos jest zle, czy cos nie tak, bo dobre zdjecie zawsze bedzie dobre, oczywiscie moze sie nie podobac w 100%, ale to beda szczegoly kosmetyczne.. mysle ze warto probowac i sie nie zniechecac..
puch24, probuj, probuj.. z checia zobacze nastepne zdjecie kotka.. :)
Witam wszystkich! Widzę że temat NX300 jest na tapecie ale też uczestniczą w dyskusji użytkownicy systemu NX'a mam pytanie do posiadaczy NX1000 generalnie zacny sprzęt w przyzwoitej cenie a ze "stałkami" zdjęcia są bardziej niż dobrej jakości ale do furii doprowadza nie przycisk REC, który co jakiś czas przypadkowo włączam czy można jakoś to ustrojstwo przekonfigurować lub przypisać inną funkcję (w Olympus nie było z tym problemów); jaki polecicie zamiennik baterii - oryginał jak mignie "słaba bateria" jest już za późno tzn. zaraz trafia go !@#$% i już nic nie działa?
a to dziwne, ja nigdy przypadkowo nie wlaczam przycisku od video? W ogole to kocham tego Samsunga.. mimo jego wad..
Co do baterii kupilam na amazonie jakies tanie zamienniki firmy PATONA, w tej chwili nie wiem czy warto je polecic, gdyz te same uzywam w Nexie, ale jedna mi padla tak, ze musialam wyrzucic ja na smietnik, w NX, mam te same sa na razie ok, ale ile wytrzymaja tego nie wiem, w kazdym razie mysle ze warto je wziac, bo sa tanie, trzymaja dobrze.. mam dokladnie takie: http://www.amazon.es/Mobiles%C2%AE-Bater%C3%ADa-ED-BP1030-Infochip-compatible/dp/B0094RUZ9G/ref=sr_1_1/277-9541477-7438069?ie=UTF8&qid=1376259055&sr=8-1&keywords=bp+1030 jesli sa inne firmy, lepsze od PATONA, to tez mozecie polecic.. generalnie mam 3 + orginal, wiec mam spokoj.
BRIS, proponuję poczytać "obstrukcję insługi" - to naprawdę niezłe źródło informacji o posiadanym sprzęcie! ;-) Przejrzyj rozdział 5, str. 128 Key Mapping. Wynikałoby z tego, że funkcji przycisku Rec nie można zmienić.
Mam zamienniki akumulatorów do NX10/11/100 (to inny akumulator), i ich realna pojemność jest nieco mniejsza niż oryginalnych, mam wrażenie, że szybciej się wyczerpują. Wybierając zamiennik, nie wierz w jakieś niewyobrażalne pojemności. Oryginalny ma 1030 mAh, i nie uwierzę w pojemność 2900 mAh, a taką ma na etykietkach większość zamienników na Allegro. To ściema, i może sugerować, że realna pojemność jest znacznie niższa nawet od standardowej, a jakość może być wątpliwa.
Papier jest cierpliwy i na etykietce można napisać wszystko, nawet, że to lata na Księżyc. :-(
Pokaze filmik jaki nagrlam Samsungiem: http://www.youtube.com/watch?v=lxyC7ayIGmY
Co sadzicie o jakosci? Tylko przestawcie na fullhd, wiadomo, najwyzsza jakosc, dla mnie jest on bardzo dobry, taka jakosc mi sie podoba, no ale niestety z reki ciezko uzyskac cos takiego, dlatego potrzebny monopodzik. :)
BRIS, proponuję poczytać "obstrukcję insługi" - to naprawdę niezłe źródło informacji o posiadanym sprzęcie! ;-) Przejrzyj rozdział 5, str. 128 Key Mapping. Wynikałoby z tego, że funkcji przycisku Rec nie można zmienić.
Mam zamienniki akumulatorów do NX10/11/100 (to inny akumulator), i ich realna pojemność jest nieco mniejsza niż oryginalnych, mam wrażenie, że szybciej się wyczerpują. Wybierając zamiennik, nie wierz w jakieś niewyobrażalne pojemności. Oryginalny ma 1030 mAh, i nie uwierzę w pojemność 2900 mAh, a taką ma na etykietkach większość zamienników na Allegro. To ściema, i może sugerować, że realna pojemność jest znacznie niższa nawet od standardowej, a jakość może być wątpliwa.
Papier jest cierpliwy i na etykietce można napisać wszystko, nawet, że to lata na Księżyc. :-(
pytam na forum bo nowy jestem;) i w instrukcjach się nie wyczyta o "mykach" jak np. menu serwisowe:p macie jakieś sprawdzone źródła , adresy gdzie można kupić baterię do NX1000 w PL?
Niestety nie doradze o zrodla w .PL, ale Amazon sprzedaje z Niemiec te baterie, wiec bez problemu wysle do .pl ja np. nic za przesylke nie placilam, a dostalam 2 baterie + jedna gratis, ( tylko, ze wysylka nie do .pl, a do .es, ale powinno byc podobnie). moze bedzie taniej niz gdziekolwiek w .pl? mi sie oplacalo.
Niestety, nie znam żadnych "myków" serwisowych do Samsunga. Jedyna "nieoficjalna" znana mi funkcja, nie opisana w instrukcjach, to ręczne wywoływanie powiększenia obrazu przy ręcznym ustawianiu ostrości za pomocą przycisku OK, w modelach NX5/10/11/100. Nie wiem, jak jest w innych. Chodzi o to, że przy korzystaniu z obiektywów firmowych obraz może powiększać się automatycznie po poruszeniu ręką pierścienia na obiektywie. Przy korzystaniu z obiektywów niefirmowych, albo przez adaptery, nie jest to oczywiście możliwe, i wtedy można sobie obraz powiększyć przyciskiem OK. Innych chwytów nie znam.
Co do akumulatora - przejrzyj Allegro, i zobacz, która oferta wydaje się najlepsza. Innego źródła nie znam. Do moich (ale to inny model) kupowałem w firmie krzymark-zdw, i nie narzekam, choć pojemność mają mniejszą, niż oryginał.
Samsung kiedys mial wydac 16-80 nx, ktory zostal odwolany, teraz na niektorych stronach jest napisane, ze mozliwe jednak ze mozna sie go spodziewac na wrzesien, cos ktos slyszal, wie cos wiecej?
Tu cos napisali:
http://nxcsc.com/2013/07/15/samsung-nx-16-80mm-f3-5-4-5-will-be-supported-by-dxo-optics-pro-in-september-mistake/
calkiem watpie ze bedzie to prawda, ale moze?
a jeszcze oficjalnie, nowy fisheye 10mm F3.5: http://www.samsung.com/uk/news/localnews/2013/samsung-announces-the-slimmest-and-smallest-fisheye-lens-on-the-market-for-nx-system maly i wazy 72 g.
Na stronie Samsunga napisali, jakie obiektywy beda zaaktualizowane, ale nic nie slychac jakby zapowiadalo sie o 16-80.
Nie, chyba 16-80 odpuścili w ogóle. Za to, faktycznie, zapowiedzieli 2,8/16-50 - mniejszy zakres (mniej tele), ale jaśniejszy i ze stałą jasnością.
nie zapowiedzieli.. bo niby gdzie? To wszystko pogloski.. wlasnie mowia ze zamiast 16-50 2.8, to realniejsze bedzie 16-80, ale to czas pokaze..
Dotarły do mnie pierścienie pośrednie Fotga do Samsungów NX.
Komplet składa się z dwóch pierścieni o grubościach 10 i 16 mm. Pierścienie wykonane są z tworzywa i oczywiście mają wszystkie potrzebne styki elektryczne, i porządnie wykonany zatrzask do blokowania obiektywu.
Bagnet wchodzący w otwór w aparacie wydaje się być wykonany z aluminium, ale nie dam głowy, czy nie jest to srebrzony plastik - choć w dotyku ma chłód metalu w porównaniu z plastikiem.
Od strony mocowania dla obiektywu jest (chyba) metalowy pierścień, ale zaczepy bagnetu trzymające obiektyw są czarne i wykonane z tworzywa, stanowią chyba część pierścienia.
Ogólnie do wykonania nie mam zastrzeżeń.
Przy pierwszych próbach "wyszła" ważna sprawa. Samsungi NX mają wewnątrz bagnetu mechaniczny czujnik zamontowania obiektywu - dlatego bez obiektywu albo jakiegoś pierścienia czy adaptera wyświetlany jest jedynie komunikat "Lens detached / Obiektyw odłączony" i nie można zrobić zdjęcia ("No lens / Brak obiektywu"). Jeśli przy włączonym aparacie zamontuje się obiektyw (pierścień, adapter), mechaniczny czujnik powoduje, że pojawia się napis "Lens attached / Obiektyw przyłączony".
Otóż przy próbach z pierścieniami okazało się, że po wciśnięciu tego czujnika prawdopodobnie aparat podejmuje - tylko jednokrotną - próbę odczytania danych obiektywu.
Jeśli do włączonego aparatu podłączy się pierścień, a potem do niego podłączy się obiektyw, aparat nie jest w stanie prawidłowo odczytać informacji o obiektywie! Nie pojawia się liczba przysłony, nie działa AF ani OIS, ale na ekranie pojawiają się ramki AF, tak, jakby obiektyw jednak był podłączony.
Stąd płynie doświadczenie: przy zakładaniu pierścieni, przy włączonym aparacie, należy NAJPIERW założyć pierścień na obiektyw, a POTEM obiektyw z pierścieniem zamontować w aparacie - tylko wtedy aparat prawidłowo skomunikuje się z obiektywem.
Jest to trochę niewygodne, jeśli np. nie trafi się z grubością pierścieni, i dokłada się albo zdejmuje drugi pierścień, itd.
Oczywiście problemu można uniknąć, zawsze wyłączając aparat przez zmianą pierścieni czy obiektywu. Po włączeniu aparatu z ostatecznie zamontowanym obiektywem z jednym bądź dwoma pierścieniami wszystko jest w porządku.
A teraz szybkie doświadczenia z obiektywami, które mam, i aparatami NX10/11/100:
2,4/16 - wątpliwa użyteczność. Uzyskuje się ostry obraz przedmiotów w odległości zaledwie paru mm od przedniej soczewki obiektywu. Jeśli zadziała AF, obiektyw uderza o fotografowany przedmiot.
2/30 - znacznie lepiej, ale wychodzi silna krzywizna pola tego obiektywu. Ostry jest tylko środek, brzegi BARDZO rozmyte. Oczywiście domykanie przysłony trochę pomaga.
20-50, 18-55 - przy krótkich ogniskowych z oboma pierścieniami fotografuje się kurz na przedniej soczewce, ale dłuższe ogniskowe całkiem użyteczne.
50-200 - całkiem niezłe makro, z większych odległości.
50-200 - całkiem niezłe makro, z większych odległości.
a pokazesz?
Ten obiektyw tez mnie interesuje, czy on sie czyms rozni od starszej wersji bez iFunction?
To jest nowsza wersja: Samsung NX 50-200mm f/4.0-5.6 ED OIS II iFunction, bo chyba tylko opcja iFN sie dokladnie roznia czy jeszcze czyms?
Czytalam, ze Samsunga tele jest lepsze niz ten od Nex-a, jest ostrzejszy, ale za to wolniejszy AF, nie wiem na ile to jest wiarygodne.. Zastanawiam sie tez czasem, co bym zyskala zamieniajac Nikonowe tele 70-300VR, na jedno z NX lub Nex..
To jest z 50-200 pierwszej wersji, na nx10. Ogniskowa 137 mm (ekw.), iso 400, f5, 1/100 sek.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img542/5059/wds3.jpg)
Mekano,
Wspomniałem o próbach pierścieni pośrednich z tym obiektywem, a nie o samym obiektywie jako takim.
O ile wiem, optycznie ani nawet mechanicznie wersje z iFunction i bez niczym się nie różnią; obiektyw bez iFunction ma na korpusie dwa przełączniki: AF-MF, i wyłącznik OIS. Wersja z iFunction pozbawiona jest przełącznika OIS, zamiast niego jest przycisk iFn. OIS włącza się i wyłącza w menu aparatu. Ja mam wersję nową.
Obiektyw jest niezły optycznie, i choć spory, to nadal kompaktowy, choć np. Nikkor 55-200 VR jest podobnej wielkości, a Pentax DA 50-200 jest zauważalnie krótszy! Nie wiem, jak się on ma do NEXowego 55-210.
No, dobra, Mekano, 5 zdjęć z obiektywu NX 4-5,6/50-200 - czysto "techniczne", próbne, więc proszę nie szukaj w nich "artyzmu".
Robione NX11. Wszystkie przy przysłonie 5,6. Zdjęcia liści z lampą błyskową.
50-200 przy 50 mm:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img580/9343/2yg0.jpg)
50-200 przy 200 mm:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img13/5771/2t37.jpg)
50-200 przy 200 mm, najbliższa możliwa odległość fotografowania:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img41/1747/cnz8.jpg)
50-200 przy 200 mm z pierścieniami 10 + 16 mm, największe powiększenie:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img818/4161/4fpq.jpg)
50-200 przy 50 mm z pierścieniami 10 + 16 mm, największe powiększenie:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img802/5259/rih9.jpg)
No dobrze, dziekuje za zdjecia, a czy jest jakas duza, czy zauwazalna roznica spadku jakosci na powiedzmy tak od 120mm-200mm?
I czy nie mydli w sposob jakos szczegolnie zauwazalny na dlugim koncu?
Spójrz na te zdjęcia powyżej i oceń, czy mydli czy nie mydli.
Moim zdaniem ostrość jest dość równa w całym zakresie ogniskowych i w całym kadrze.
Dłuższym ogniskowym często towarzyszy pewien spadek kontrastu, ale to bierze się także i z tego, że na dłuższych ogniskowych często fotografuje się bardzo oddalone obiekty, i spadek kontrastu spowodowany jest pewną mgiełką atmosferyczną, itd.
Na zdjęciu stacji benzynowej @200 odległe drzewa są niebieskawe, ale jak spojrzysz na zdjęcie @50, zobaczysz, że są tak samo niebieskawe, i nie jest to wpływ ogniskowej, tylko dużej odległości i bocznego oświetlenia niskim słońcem (zdjęcia robiłem dziś rano).
Nie wydaje mi sie zeby mydlil, zdjecia widac ze sa ostre, w ogole to jest chyba troche dziwne bo naprawde bardzo szczegolnie lubie ten aparat, a zmiana paramertow nie jest dla mnie uciazliwa, Sony Nex przyjal opinie dobrego bezlusterkowca, a Samsung nie widze by jakos daleko od niego odbiegal.
I jeszcze jedno, znalazlam filmik, jak wazna jest stabilizacja w obiektywie: http://www.youtube.com/watch?v=YmHic8XSr5g
Chcesz miec filmik, trzeba podpiac obiektyw ze stabilizacja, chcesz miec galaretke i trzesace sie filmiki, - swietnie to zalatwi brak OIS, typu 20-50mm.. :>
Dla mnie 50-200 nie mydli, nawet na 300 mm (ekw.). Co do filmowania to kręciłem NX10 z 30 mm i też nie skacze, a przecież 30 mm jest bez stabilizacji. Chyba trzeba szukać przyczyny skakania, gdzie indziej.
...Co do filmowania to kręciłem NX10 z 30 mm i też nie skacze...
Potwierdzam. NX5 + 30/2.0 nie "skakał", nie "skacze" i nie będzie "skakał".
No chyba, że filmuję po 5 piwach.
Filmik niestety nie klamie i pokazuje jak dziala stabilizacja w obiektywie, a jak jest gdy ja wylaczymy lub jej brak.
Poza tym stalka to nie to samo co zoom, mi tez na Nexie z obiektywem 16mm nic nie skacze, a przeciez on tez nie ma stabilizacji.
Podepnijcie jak macie mozliwosc obiektyw 18-55 z OIS i podepnijcie 20-50 bez OIS, bedzie roznica w minimalnych drganiach, przez co obraz wydawac sie bedzie jakby sie trzasl, ja mam porownanie do Nex-a i moze tak drastycznie oceniam filmowanie z Samsunga, bo ktos ktos zna oba te aparaty, nigdy nie powie, ze jest tak samo podpinajac obiektyw ze stabilizacja i bez.
Mam inny dobry pomysł. Nie mam 20-50, ale mam 18-55. Po prostu wyłączę stabilizację i zobaczę jak to działa.
Mam inny dobry pomysł. Nie mam 20-50, ale mam 18-55. Po prostu wyłączę stabilizację i zobaczę jak to działa.
Tak to tez dobry pomysl, wlasnie mialam napisac ta opcje, ale juz mni wyprzedziles, tylko nie wiem czy przy jednym dwoch filmikach to zauwazysz, bo wiadomo ze to wina reki i proba utrzymania aparatu stabilnie co nie zwsze jest to mozliwe, ale majac obiektyw ze stabilizacja, nie zauwaza sie nic co by moglo popsuc film, bo drgania sa redukowane, ale w obiektywach bez stabilizacji, niestety, otrzymujemy mniejsze, wieksze drgania i nic na to nie pomoze, chyba ze statyw.
Powinnaś sprawdzić swojego NX1000 z jakimś 18-55. Najlepiej do sklepu idź z NX1000 i poproś o podpięcie do 18-55, bo chcesz "kupić obiektyw" `_' .
Juz pokazywalam kiedys jak dziala obiektyw bez stabilizacji, wlasnie wrzucilam nowy filmik testowy, taki efekt: http://www.youtube.com/watch?v=oP6Uo4-Ox5c&feature=youtu.be
Porazka prawda? Jak ktos sie decyduje na Samsunga z obiektywem 20-50, to radze wziac to pod uwage niech sie 100 x zastanowi, jak ma zamiar krecic filmy.
Przy kreceniu filmow obiektyw ze stabilizacja to podstawa.
Eh, no, Mekano, nie przesadzaj, przez dziesiątki lat fotografowano i filmowano obiektywami bez stabilizacji, bo po prostu takowej nie było, i jakoś się to udawało! Więc nie ma co braku stabilizacji aż tak demonizować! Faktem niezaprzeczalnym jest, że bardzo pomaga, ale nie jest tak, że bez niej już nie da się w ogóle zrobić zdjęcia!
... nowy filmik testowy....
Moim zdaniem nic tu się nie trzęsie oprócz rąk. Masz taki sam filmik zrobiony nexem na tej samej ogniskowej, z włączoną stabilizacją? Popatrz na filmiki kręcone tu na forum m.in. przez superkomornika. Te efekty można uzyskać, ale nie z wolnej ręki... stabilizacja pomoże, ale nie załatwi sprawy.
Napisz na jakiej ogniskowej kręcony był filmik...
Zdaje mi się, że musisz się wyposażyć w statyw...
Faktem niezaprzeczalnym jest, że bardzo pomaga, ale nie jest tak, że bez niej już nie da się w ogóle zrobić zdjęcia!
Chyba czegos nie doczytales? Kto pisal o zdjeciach? mi chodzilo o filmy.
stabilizacja pomoże, ale nie załatwi sprawy.
Nie wiesz co piszesz, nie miales chyba do czynienia z kreceniem filmow widac, skad takie wnioski?
Ja filmuje Nexem ponad rok, a Samsungiem od paru ladnych miesiecy i widze roznice, jesli Ty jej nie zauwazasz, to widocznie odpowiada Ci taka jakosc filmow jaka mozna uzyskac z obiektywami bez stabilizacji.
Poza tym wczesniej pokazalam link do filmu jak dziala stabilizacja, a jak bedzie gdy ja wylaczymy i roznica jest nie do pomyslenia, a skoro dla ciebie nie ma zadnej roznicy, no to coz, widocznie nie jestes wymagajacy.
To jest z 50-200 pierwszej wersji, na nx10. Ogniskowa 137 mm (ekw.), iso 400, f5, 1/100 sek.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img542/5059/wds3.jpg)
Swieta fota! Ten moment:)
Mekano, napisałem "zdjęcia", ale obejmuje to też oczywiście filmy. Zdaje się, że na świecie kręcono już filmy zanim w latach 90-tych powstały pierwsze obiektywy ze stabilizacją, prawda? Tyle, że w 99,999% przypadków profesjonalnych filmów nie kręcono "z ręki"!
Z technik dostępnych amatorom: po prostu trzeba stabilnie trzymać aparat, unikać długich ogniskowych, używać zaimprowizowanych podpórek, używać statywu z głowicą panoramiczną, a nie zwalać wszystko na obiektyw bez stabilizacji. Pozycja "na zombie" przy fotografowaniu albo filmowaniu, z aparatem trzymanym przed sobą w wyciągniętych rękach, to najgorszy z możliwych sposobów fotografowania, dający najgorszą z możliwych stabilizację aparatu. Produkcja aparatów bez wizjerów, a tylko z tylnym ekranem, powinna być prawnie zakazana ;-) jako prowadząca do rozwoju wad postawy fotografującego! ;-)
Zajrzyj do dowolnej starszej książki o fotografowaniu (napisanej zanim pojawiły się aparaty z ekranikami) albo i lepszej instrukcji obsługi starszego aparatu, gdzie są ilustracje pokazujące prawidłowe, zapewniające stabilność, sposoby trzymania aparatu i postawy fotografującego. Przyciśnięcie aparatu do policzka i stabilizacja od spodu lewą ręką, podtrzymującą od dołu obiektyw, stanie na lekko rozstawionych nogach, zapewniają dość dobrą stabilność aparatu. Trzymanie go przed sobą w wyciągniętych rękach pozbawia aparat stabilnych punktów podparcia i zwiększa drgania.
Mekano, napisałem "zdjęcia", ale obejmuje to też oczywiście filmy.
Nieprawda, zdjecia mozesz robic i nie ma zadnego wplywu czy masz stabilizacje czy nie, natomiast filmy to juz jest roznica.
Z technik dostępnych amatorom: po prostu trzeba stabilnie trzymać aparat, unikać długich ogniskowych, używać zaimprowizowanych podpórek, używać statywu z głowicą panoramiczną, a nie zwalać wszystko na obiektyw bez stabilizacji. Pozycja "na zombie" przy fotografowaniu albo filmowaniu, z aparatem trzymanym przed sobą w wyciągniętych rękach, to najgorszy z możliwych sposobów fotografowania, dający najgorszą z możliwych stabilizację aparatu.
Tylko po co sie tak meczyc? Lepiej uzyc obiektywu ze stabilizacja i masz problem z glowy.
Wtedy nic sie nie trzesie i nic nie drga, a jesli juz to stabilizacja znacznie redukuje ruchy reki, tak ze film sie przyjemnie oglada, a nie trzesie sie jak to jest z obiektywem 20-50 w Samsungu.
Jak dla mnie problemu nie ma, tyle tylko jesli ktos czyta ten watek i ma zamiar kupic Samsunga z tym obiektywem i ma zamiar krecic nim filmy, to lepiej sie spisze Nex z obiektywem 18-55 czy inny ze stabilizacja.
Ew. Samsung, ale z obiektywem ze stabilizacja, bo ten 20-50 nigdy nie powinien byl wejsc na rynek.
Nieprawda, zdjecia mozesz robic i nie ma zadnego wplywu czy masz stabilizacje czy nie, natomiast filmy to juz jest roznica.
No to już jest oczywista nieprawda albo za duży skrót myślowy!
Obiektywy ze stabilizacją wymyślono w latach 90-tych na długo wcześniej, niż komuś się śniło, że będzie można filmować aparatem fotograficznym!
Stabilizowane obiektywy wymyślono więc do robienia zdjęć a nie do filmowania, i zdecydowanie się przy tym sprawdzały (i sprawdzają dotąd)!
Jakbyś nie wiedziała, wymyślono to po to, żeby można było fotografować przy dłuższych ogniskowych z dłuższymi czasami naświetlania!
Więc stabilizacja ma ogromny wpływ na możliwość zrobienia zdjęć bez efektu poruszenia aparatem!
Tylko po co sie tak meczyc? Lepiej uzyc obiektywu ze stabilizacja i masz problem z glowy.
Wtedy nic sie nie trzesie i nic nie drga, a jesli juz to stabilizacja znacznie redukuje ruchy reki, tak ze film sie przyjemnie oglada, a nie trzesie sie jak to jest z obiektywem 20-50 w Samsungu.
Jak dla mnie problemu nie ma, tyle tylko jesli ktos czyta ten watek i ma zamiar kupic Samsunga z tym obiektywem i ma zamiar krecic nim filmy, to lepiej sie spisze Nex z obiektywem 18-55 czy inny ze stabilizacja.
Zgoda. Obiektyw ze stabilizacją ułatwia filmowanie. Ale nie jest warunkiem absolutnie koniecznym, czego dowodzą wszystkie filmy nakręcone na świecie przed powstaniem stabilizowanych obiektywów.
Ew. Samsung, ale z obiektywem ze stabilizacja, bo ten 20-50 nigdy nie powinien byl wejsc na rynek.
A to już Twoje bardzo indywidualne zdanie, bo to jest bardzo dobry optycznie obiektyw, a do tego kompaktowy. Niska cena tego obiektywu pozwala sprzedawać go w kompletach z najtańszymi NX-ami po bardzo atrakcyjnych cenach, z czego sama skorzystałaś!
Jakbyś nie wiedziała, wymyślono to po to, żeby można było fotografować przy dłuższych ogniskowych z dłuższymi czasami naświetlania!
Więc stabilizacja ma ogromny wpływ na możliwość zrobienia zdjęć bez efektu poruszenia aparatem!
ale mowimy o obiektywie 20-50, czyli krotkich ogniskowych, tutaj stabilizacja nie jest szczegolnie potrzebna, ja nie mam problemow zadnych z robieniem zdjec.
Zgoda. Obiektyw ze stabilizacją ułatwia filmowanie. Ale nie jest warunkiem absolutnie koniecznym, czego dowodzą wszystkie filmy nakręcone na świecie przed powstaniem stabilizowanych obiektywów.
Zgadza sie, "nie jest warunkiem koniecznym", jesli chcesz sie meczyc, czyli uzywac statywu, monopodu, albo za kazdym razem przy filmowaniu z reki niesamowicie uwazac, zeby nie drgac reka..
A to już Twoje bardzo indywidualne zdanie, bo to jest bardzo dobry optycznie obiektyw, a do tego kompaktowy. Niska cena tego obiektywu pozwala sprzedawać go w kompletach z najtańszymi NX-ami po bardzo atrakcyjnych cenach, z czego sama skorzystałaś!
Tak, bo chcialam miec dodatek do Nexa, zeby nie zmieniac obiektywow, ale wiedzialam ze video ma "skopane", ale nie sadzilam ze powodem bedzie obiektyw, a tu sie okazuje, ze jakosc video ma jak najbardziej akceptowalna, tyle ze no wlasnie, trzeba sie wysilic, nie ma tak dobrze i wygodnie jak krece filmy Nexem, niestety. Troche szkoda, ze Samsung nie wypuscil takiego malego kompaktowego obiektywu ze stabilizacja, jest za to "krowa" 18-55, ciekawe dlaczego w 18-55 dali stabilizacje, a w 20-50 juz nie..
Oj, już to pisałem. Z pierwszym NX-em, NX10, wypuszczono większy, droższy, i wyposażony w OIS obiektyw 18-55, który dobrze komponuje się z lustrzankopodobnym NX10 (i podobnymi NX5, 11, 20).
20-50 wypuszczono jako mniejszy, lżejszy, prostszy i tańszy obiektyw, stanowiący komplet do mniejszego, pozbawionego wizjera aparatu NX100, i późniejszego, jeszcze mniejszego, także pozbawionego wizjera NX1000.
Gdyby NX1000 sprzedawano z 18-55, komplet byłby znacznie droższy i bardziej niezgrabny.
Gdyby 20-50 wyposażono w stabilizację, tak samo: stałby się większy i droższy.
Gdyby 20-50 wyposażono w stabilizację, tak samo: stałby się większy i droższy.
Dlaczego wiekszy? To juz Samsung nie potrafi zrobic kompaktowego obiektywy ze stabilizacja? Nex 16-50 ma stabilizacje, a jakos jest maly. Moim zdaniem, mogli dac wybor, mogli zaprojektowac podobny obiektyw ze stabilizacja.
Może nie umieli, może nie mogli, może nie chcieli. Nie możemy tego wiedzieć, nie będąc "insiderami".
Może w Sony 16-50 wykorzystano (opatentowane) rozwiązania i technologie, jakich Samsung nie ma? Jakieś patenty, jakieś gatunki szkła, niedostępne dla Samsunga?
Poza tym, obiektyw 20-50 zaprojektowano z założeniem, że będzie mały i niedrogi, a więc na pewno z góry wykluczono zastosowanie wszelkich wymyślnych i kosztownych technologii i rozwiązań.
Poza tym, niedawno widziałem gdzieś liczby dotyczące produkcji fotograficznej Samsunga. Dział fotograficzny Samsunga to, jeśli dobrze pamiętam, jakieś 0,1% obrotów firmy, to zupełny margines jej działalności. Być może sama firma nie przywiązuje wielkiej wagi do tego działu, i nie inwestuje w bardzo zaawansowane, kosztowne technologie dla niego? I stara się "jechać" na dostępnych środkach.
Pamiętasz jeszcze kasetowe Walkmany? Sony w pewnym momencie zdołało wyprodukować Walkmana, który był wielkości pudełka na kasetę. W przestrzeni o wielkości różnicy pomiędzy kasetą a jej pudełkiem Sony zdołało upchnąć cały mechanizm, elektronikę, zasilanie. Żadna inna firma tego nie powtórzyła. Dlaczego? Albo nie miała niezbędnej technologii, albo uznała, że nie warto, że nie ma to uzasadnienia. A tanie walkmany innych firm miały wielkość 3-4 kaset! Zastosowanie najprostszych technologii bardzo obniżało cenę, ale zwiększało wymiary. To kwestia dostępnych technologii, możliwości firmy, a nawet gdy są możliwości - to kwestia wyboru ekonomicznego.
Dobra, bo krytykuje Samsunga niepotrzebnie, mimo wszystko to bardzo fajny aparat, mimo ze ma wady (ale jaki aparat tych wad nie ma), to warto jest go wziac bo zdjecia mozna nim robic doskonale. Ten kto ma Samsunga, to na pewno wie, ze to swietny sprzet, tylko trzeba sie do niego przyzwyczaic i zaakceptowac jego funkcjonowanie.
Tu jest filmik znaleziony na youtube, stabilizacja on i off: http://www.youtube.com/watch?v=0GO_-I9L9eM
Filmik z wylaczona stabilizacja pokazuje sie jak trzesaca galarata, po wlaczeniu stabilizacji wszystko wyglada tak jak powinno byc.
A jeszcze jedno, korzystacie ze zmian parametrow na obiektywie? Oczywiscie kto ma obiektyw z iFN..
Zgoda, stabilizacja ułatwia filmowanie, ale nie można twierdzić, że jej brak jest jakąś wadą obiektywu. To kwestia naszej oceny i wyboru, a nie wada obiektywna.
Ja korzystam - czasem - z iFn - jak kiedy, jak mi wygodnie. Rzadziej z NX100, bo on ma dwa koła nastawcze - górne, które nastawia czas naświetlania, i tylne, które nastawia przysłonę. Oba koła mają też inne, uzupełniające się funkcje, przy obsłudze menu, przeglądaniu zdjęć, itd.
Częściej używam iFn z NX10/11, które mają tylko jedno pokrętło na korpusie. Przy ręcznym ustawianiu parametrów wygodniej jest korzystać z iFn.
Zgoda, stabilizacja ułatwia filmowanie, ale nie można twierdzić, że jej brak jest jakąś wadą obiektywu. To kwestia naszej oceny i wyboru, a nie wada obiektywna.
Jasne ze, to nie jest wada obiektywu, bo do zdjec jak najbardziej sie nadaje.. ale jesli chodzi o filmy, to podstawa w filmowaniu jest obiektyw ze stabilizacja, jesli jej brak, to obiektyw jest niestety lekko ulomny, nagrywajac film, ma byc stabilnie z reki i stabilizacja ma w tym pomagac, redukujac ruchy drgan, niestety jak stabilizacji brak, obraz skacze bo nie sa redukowane ruchy i drgania, swietnie to widac na przykladzie powyzej.
bartek73
20-08-2013, 18:44
Samyang VDSLR w jaki stopniu są ułomne? Nie dość, że nie posiadają stabilizacji, to nie są zoomami i nie maja autofocusa.
No i właśnie dlatego są ułomne: nie mają stabilizacji, nie mają autofokusa, i nie są zoomami. Więc zupełnie nie nadają się do filmowania! ;-) I z jakiegoś zupełnie niepojętego powodu Samyang upiera się, że to obiektywy do filmowania lustrzankami lub bezlusterkowcami! Jak w ogóle można czymś takim filmować?! ;-)
ale sluchajcie, ta rozmowa z tym skaczacym, trzesacym sie obrazem wyszla zupelnie naturalnie, nie winie za to Samsunga. Moim zdaniem mysle, ze producenci po prostu nie pomysleli, ze to moze tak przeszkadzac i projektujac obiektyw bez stabilizacji, po prostu z zalozenia pewnie przyjeli fakt, ze obiektyw ma byc do robienia zdjec.. a tu niestety, coraz bardziej popularne staje sie filmowanie w aparacie, ktore powoli zaczyna sie traktowac na rowni z robieniem zdjec.. jeszcze tak pare miesiecy temu, jak zainteresowalam sie tym Samsungiem, to kupujac go w ogole nie zwracalam uwagi, jakie ma dokladnie filmowanie, czy to ze obiektyw ma stabilizacje czy tez nie ma.. i dopiero jak zaczelam nim krecic filmy, od razu zauwazylam ze cos jest nie tak, bo w porownaniu do Nexa roznica byla przeogromna, pewnie bym moze tego nie zauwazyla majac do czynienia po raz pierwszy z filmami, ale jak sie filmuje dluzszy czas innym aparatem, to potem ma sie niezle porownanie.
koniecpolska
20-08-2013, 20:21
Mekano, dziecko drogie, jak chcesz kręcić przyzwoite filmy (czymkolwiek) to poczytaj wcześniej trochę tego typu info ja z tych przykładowych linków:
https://www.google.pl/#fp=892154ed6f12ce64&q=video+accessories
https://www.google.pl/search?q=video+accessories&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=a7ETUqv2JYKOtQb74oHoCA&sqi=2&ved=0CGYQsAQ&biw=1366&bih=675
http://www.popphoto.com/gear/2013/04/10-essential-accessories-shooting-video-your-dslr
http://www.bhphotovideo.com/indepth/video/hands-reviews/hands-review-steadicam-merlin-2
itp
Bo szkoda Twojego czasu na wypisywanie swoich widzimisię ... korzystaj z doświadczenia innych, będzie szybciej.
No, właśnie, to jest kluczowy cytat z jednej z powyższych stron:
A STURDY TRIPOD WITH A PAN HEAD
How necessary is it?
Very
Why do I need it?
Camera shake is bad for still photos, but it can be downright nauseating when shooting motion, so a sturdy set of "sticks" is essential. For the legs, you want something that's going to be extremely stable and as light as possible. Carbon fiber is nice, but not entirely necessary. Stability and portability are your top priorities.
The head is where things get a little more specific. If you don't plan on moving the camera while it's on the tripod for pan shots, any kind will do fine, but eventually you're going to outgrow the static shot. Fluid heads are a great option because the movement is damped to make it smoother. Plus, they rotate on flat planes, making them more practical than many ball heads.
Mekano, dziecko drogie, jak chcesz kręcić przyzwoite filmy (czymkolwiek) to poczytaj wcześniej trochę tego typu info ja z tych przykładowych linków:
Bo szkoda Twojego czasu na wypisywanie swoich widzimisię ... korzystaj z doświadczenia innych, będzie szybciej.
ale o czym ty piszesz?Ja do swoich filmikow absolutnie nic nie mam, sa stabilne i takie jak powinny byc, nic im nie brakuje, a tu rozmowa byla o obiektywie od Samsunga jakbys nie wiedzial czy cos przeoczyl. Chyba cos nie doczytales? ;)
Mekano,
Sama sobie przeczysz, bo przecież od początku narzekasz na to, że w Twoich filmach kręconych Samsungiem przeszkadza Ci to, że "się trzęsą" i właśnie brakuje im stabilności.
Prawdziwe jest tu w zasadzie tylko takie stwierdzenie:
"Obiektywem bez stabilizacji trudno uzyskać stabilny obraz, filmując Z RĘKI BEZ PODPÓRKI"
Filmowanie obiektywem bez stabilizacji jest jak najbardziej możliwe, pod warunkiem, że zapewni się stabilność aparatowi, np. statywem z głowicą panoramiczną, a jeśli aparat ma być ruchomy, to taką dziwną konstrukcją, stabilizującą aparat i przenoszącą obciążenia na barki i korpus fotografującego.
Nie można pisać, że obiektyw bez stabilizacji nie nadaje się do filmowania, bo jest to nieprawda. Prawdą jest, że nie bardzo nadaje się do filmowania Z RĘKI.
Jeśli nie chcesz kupować statywu albo tych dziwnych rusztowań, mocujących aparat do korpusu filmującego, a chcesz filmować Samsungiem, to czy Ci się to podoba, czy nie, musisz kupić jeden z obiektywów Samsung NX, wyposażonych w OIS: 18-55, 18-200, 50-200 albo 60 macro.
Ja proponuje ten temat przeczytac uwaznie, od poczatku pisalam ze Samsungiem nie da sie uzyskac stabilny obraz z reki, a pokazalam przyklad filmiku nagranego z dodatkami wspomagajacymi filmowanie, ale jak sie nie czyta wszystkiego to wychodzi mydlo i powidlo prawda? I zaznaczylam tez to, ze jesli chcemy nim filmowac bez trudu to trzeba kupic obiektyw ze stabilizacja proste prawda?
wiec powtarzasz to co juz zostalo napisane.
Poza tym mi sie i tak lepiej i wygodniej kreci Nexem, bo w Samsungu jeszcze zeby uzyskac przyzwoity film, trzeba blokowac AF, a to tez jakby nie bylo male utrudnienie.
Jezu... nie wytrzymam... co za wątek...
Mekano skoro wolisz nexa, to po co Ci ten samsung? Do robienia zdjęć?
Jak taka wyjadaczka forumowa mogla kupić aparat z obiektywem bez stabilizacji, nie konsultując tego z nikim tutaj na forum?
Kupiłaś aparat bez zastanowienia, wzięłaś z obiektywem, który nie ma stabilizacji, a mogłaś kupić inny lub po prostu kupić kita do nexa.
Kupiłaś i wybrałaś, masz pretensje do kogoś, że coś wyprodukował, a Ty się z tym męczysz. Męczysz się na własne życzenie.
Patrząc na puch'a24 jestem pewien, że bez problemu udzieliłby Tobie pełnej podpowiedzi. Do tej pory, bez wytykania Ci błędów, podpowiada i tłumaczy. Zamiast rzucania się na każdego, kto powie co jest nie tak, może warto spojrzeć na siebie i przyznać się do błędu... wiem, wiem - to jest trudne, czasami nawet bardzo
Mój 35L jest do bani. Ja canon mógł taki craap wypuścić. Nawet kit do nexa ma stabiliizacje. ;)
Czy jakis moderator moglby posprzatac ten watek? i posty nic nie wnoszace do tej dyskusji?
Mozna wyciac nawet cala moja krytyke odnosnie filmowania z Samsunga, bo jeszcze ktos czytajac ten watek z zamiarem kupna Samsunga, po prostu zrezygnuje, a nie chcialabym tego, bo aparat jest jak najardziej w porzadku.
Ma swoje wady i zalety, ale niech sie o nich sami wlasciciele przekonaja. Tak bedzie najlepiej.
Dzieki.
To nie jest przyznanie się do błędu ;)
Stwierdzenie
Ma swoje wady i zalety, ale niech sie o nich sami wlasciciele przekonaja. Tak bedzie najlepiej.
Przeczy idei forum i dzielenia się spostrzeżeniami...
To też z NX 50-200 mm. Ogniskowa 308 mm (ekw.), iso 320 (? - czyżbym na automacie jakimś robił, nie przypominam sobie :shock:).
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/546/cxqf.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
Barzo fajniste! Pamiętasz, czy AF sobie poradził i zignorował tę kratę, czy musiałeś ostrzyć ręcznie?
Barzo fajniste! Pamiętasz, czy AF sobie poradził i zignorował tę kratę, czy musiałeś ostrzyć ręcznie?AF poradził sobie, ale chyba tylko dlatego, że zmniejszyłem pole obszaru ostrości w aparacie (chociaż ex1 też sobie radził, a tam nie można zmniejszyć raczej). Ustawiłem na najmniejszy kwadracik i ostrzenie odbyło się tylko w jednej kratce. Miałem te zdjęcie wyrzucić, bo robione przez kraty i myślałem, że nic nie wyjdzie, a tu jednak chyba coś wyszło.
Piesek[...]
Minister zdrowia ostrzega po raz ostatni.
No, oczywiście, jako podręcznikowe zdjęcie dzikiego kota to się nie nadaje, ale efekt jest niezły, oddaje istotę "zoologu".
No właśnie to samo sobie uświadomiłem.
to odswiezam temat, odnosnie NX, ze strony photorumors: http://photorumors.com/2010/11/24/samsungs-new-lens-roadmap/?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+PhotoRumors+%28PhotoRumors.co m%29
16-50mm f/2.8
50-135mm f/2.8
Eh, z tych planów nawet wszystkie na rok 2011 nie zostały zrealizowane, bo nie pojawił się 16-80, a 16 mm jest jaśniejszy.
Z tych na rok 2012 http://photorumors.com/2011/10/11/samsung-nx-lens-roadmap-for-2012-five-new-lenses/ ujrzał światło dzienne tylko zoom 12-24, ale jest ciemniejszy, niż zapowiadano, bo nie 4 tylko 4-5,6. Zamiast naleśnika 1,8/55 powstał całkiem spory 1,8/45 (wersji zwykłej i 3D), pozostałe: 80-400, i jasne 24 i 135 nie powstały.
Z tych zapowiedzianych podobno na rok 2013 nie pojawił się jeszcze żaden, a mamy już II połowę roku.
Powstał natomiast Fisheye 3,5/10mm, o którym nie wspominano w tych pogłoskach.
Wynika z tego, że nawet oficjalnie ogłoszone plany Samsunga trzeba sobie dzielić na cztery albo nawet i na pięć... :-(
Przypomina mi się stary dowcip: "Jak partia mówi, że nie da, to nie da, a jak mówi, że da, to mówi".
Nie, chyba 16-80 odpuścili w ogóle. Za to, faktycznie, zapowiedzieli 2,8/16-50 - mniejszy zakres (mniej tele), ale jaśniejszy i ze stałą jasnością.
To wszystko jest takie niejasne, ja jednak cos czuje, ze nie bedzie 16-50, a bedzie 16-80, w koncu Samsung musi zrobic konkurencje dla Nex-a.
Jak we wrzesniu nie pojawi sie 16-80, to juz w zadne plotki od Samsunga nie uwierze.
http://www.mirrorlessrumors.com/samsung-nx-16-80mm-f3-5-4-5-lens-leaked-at-dxo/
Ja już nie wierzę ani w plotki, ani nawet w oficjalne zapowiedzi Samsunga, bo ich nie dotrzymują. Faktycznie, po latach ciszy, podobno do DxO przeciekł dawno temu zapowiedziany 16-80, choć nie zdziwiłbym się, gdyby była to pomyłka, że ktoś pomylił go z również zapowiadanym 16-50.
A w ogóle to wydaje mi się, że Samsung pierwotnie liczył na znacznie większy sukces systemu NX i stąd były te ambitne plany obiektywowe (jasne stałki, długie zoomy - tych zapowiedzianych obiektywów, które nie ujrzały światła dziennego, jest już 6, pomijając te najnowsze zapowiedzi, czyli np. 2,8/16-50 i 2,8/50-135), które rzeczywistość rynkowa znacząco przycięła. Jeśli dobrze pamiętam, miały pojawić się obiektywy 2/24, 1,8/55, 2/135, 16-80, 70-300, 80-400, a gdzieś kiedyś znalazłem - niestety, słabo czytelne - zdjęcie planszy z planami Samsunga, wg której do roku 2013 na system NX miało składać się 20 obiektywów, w tym nie wspomniane tu wcześniej 1,4/50, 1,4/35, 2,8/200 i 2,8/300. Faktem jednak jest, że na owej planszy są 2,8/16-50 i 2,8/50-135, zapowiedziane na tę jesień. Może więc Samsung powoli i z opóźnieniem, ale jednak realizuje te plany?
A w ogóle to wydaje mi się, że Samsung pierwotnie liczył na znacznie większy sukces systemu NX i stąd były te ambitne plany obiektywowe (jasne stałki, długie zoomy - tych zapowiedzianych obiektywów, które nie ujrzały światła dziennego, jest już 6, pomijając te najnowsze zapowiedzi, czyli np. 2,8/16-50 i 2,8/50-135)
Faktem jednak jest, że na owej planszy są 2,8/16-50 i 2,8/50-135, zapowiedziane na tę jesień. Może więc Samsung powoli i z opóźnieniem, ale jednak realizuje te plany?
To moze byc po czesci prawda i gdyby wczesniej wypuscili 16-80, mysle, ze sprzedaz Samsunga by znacznie wzrosla, a teraz jesli dojdzie do tych opoznionych zapowiedzi faktycznie, to niestety, bardzo zla pora, gdyz na rynek trafil rowniez dobry 18-105 i 16-70 dla Nex-a, jesli 16-80 NX okaze sie byc duzo tanszy, to ma szanse sie dobrze sprzedawac, a jesli bedzie w podobnej cenie, jednak nie wroze mu sukcesu.
Jestem ciekawa czy bedzie mial PZ jak 18-105, watpie, no ale jesli by mial, to bylo by wielkie zaskoczenie..
OK. Nie ma co snuc przypuszczen i pisac co by bylo gdyby.. czekamy na wrzesnien.. bo jestem bardzo ciekawa nowych zapowiedzi Samsunga.. :smile:
Przyszło mi też do głowy, że być może te wcześniej ogłaszane szeroko zakrojone plany obiektywowe mogły być posunięciem Samsunga, mającym na celu przyciągnięcie klientów, na zasadzie: "Co prawda na razie system jest niewielki, ale już niedługo zaoferujemy..."
A co, obiektywów brakuje w NX? Kupcie najwpierw te co są i się nimi znudźcie. Potrwa to pewnie z 10 lat jak nie 30. Dla mnie te wszystkie nowości to zbytek. 16, 30, 18-55, 50-200 i nic więcej nie trzeba dla zwykłego amatora.
No właśnie brakuje! Mam zestaw taki sam jak Ty (+ 20-50, który dostał mi się z NX100, zresztą niezły obiektyw), ale znacznie częściej niż pary 18-55 + 50-200 używałbym 16-80, gdybym go miał.
Kolega kiedyś (jeszcze w czasach "błoniastych") kupił sobie Nikkora 24-120, który mnie tak zauroczył uniwersalnością, że sam kupiłem sobie Tamrona 24-135, i był to obiektyw, który rzadko zdejmowałem z aparatu, czasem zamieniając go na 70-300, gdy potrzebowałem tele.
Do cyfry DX w końcu kupiłem sobie 16-85, który jest jego odpowiednikiem, i uważam, że są to niebywale uniwersalne obiektywy, którymi można bez trudu "opękać" większość typowych sytuacji zdjęciowych, np. na wycieczce, bez ciągłego wachlowania obiektywami (i targania ich ze sobą).
Chętnie więc powitałbym taki obiektyw do Samsunga. Zapomniałbym wtedy o 18-55. A 50-200 też chętnie zastąpiłbym np. 70-300.
Poza tym, duża gama obiektywów i akcesoriów do aparatu systemowego pełni dużą rolę marketingową, zachęcającą klienta do wejścia w nowy system. Przekonuje, że nie jest to jakaś efemeryda, która zaraz zniknie.
A ja od kiedy mam 16 i 30 to 18-55 leży w szafie. Taki 16-80 mały nie będzie, a wydawać 1500-2000zł na niego nie mam zamiaru, więc dla mnie ten systemik jest już kompletny. W zasadzie to 18-55 mógłbym sprzedać, ale że nie zarobiłbym wiele to sobie leży u mnie. To co już jest nie zniknie, więc nie martwię się o przyszłość NX na zapas. Przecież niektórym wystarcza taki X100 lub X100s (nie muszą martwić się o nowe obiektywy `..`), to ja w porównaniu z nimi mam i tak już znacznie więcej możliwości.
Poza tym, duża gama obiektywów i akcesoriów do aparatu systemowego pełni dużą rolę marketingową, zachęcającą klienta do wejścia w nowy system. Przekonuje, że nie jest to jakaś efemeryda, która zaraz zniknie.Jakoś mnie nie zachęca, a wręcz odstrasza cenami jak panasonic.
No ale argument marketingowy jest! W starych prospektach, nawet najprostszego Nikona EM, podawano pełną listę wszystkich obiektywów Nikkor. Wątpliwe, by ktokolwiek podłączył do EM obiektyw fisheye 6 mm czy tele 1200 czy lustrzany 2000 mm, ale były w prospekcie? Były! Można było napisać, że w systemie jest 70 obiektywów! ;-)
Co do 16-80, to zastanowiłbym się, zależnie od ceny i być może wielkości (choć pokazywane kiedyś rysunki - bo nawet nie zdjęcia - sugerowały bardzo kompaktową konstrukcję). Cena na poziomie 2 tys. faktycznie odstrasza, zresztą nowy Nikkor 16-85 też tyle kosztuje, więc długo mnie odstraszała ta cena, ale w końcu kupiłem taniej używany i jestem zadowolony. Po prostu bardzo lubię ten zakres kątów widzenia, naprawdę w zastosowaniach "wycieczkowych" sprawdza się znakomicie. Zwłaszcza, gdy jest się w grupie, która mało fotografuje (albo fotografuje kompaktami) i zawsze pogania, gdy człowiek próbuje kombinować, zmieniać obiektywy, itd.
A co, obiektywów brakuje w NX? Kupcie najwpierw te co są i się nimi znudźcie. Potrwa to pewnie z 10 lat jak nie 30. Dla mnie te wszystkie nowości to zbytek. 16, 30, 18-55, 50-200 i nic więcej nie trzeba dla zwykłego amatora.
Jasne, ze brakuje obiektywow, system NX nie oferuje zbyt wiele..
Kupilam Samsunga, dlatego tylko, ze w zestawie z 20-50 byl maly, ale nic mi i tak po nim, - nie ma stabilizacji, wiec obiektyw jest bardzo niekomfortowy, jesli wliczyc w to filmowanie.. Nie zamienie tez na 18-55, bo jest duzy, mimo ze lepiej by mi odpowiadal bo ma stabilizacje. 16 mm mam w Nex-ie i jak potrzebuje jeszcze szerszy kat, to zakladam, ECU co daje ogniskowa, jakos 12 mm i jest swietnie, wiec 16 mm w NX oferuje jak dla mnie gorsza opcje pod tym wzgledem. Stalka z ogniskowa 30mm jest ok, ale uzywam ja (w nikonie 35 1.8) i tylko w trudnych warunkach i sporadycznie, a tele, to tele.. problem zmiany obiektywow, zniecheca. i jak nizej napisal puch24
No właśnie brakuje! Mam zestaw taki sam jak Ty (+ 20-50, który dostał mi się z NX100, zresztą niezły obiektyw),
ale znacznie częściej niż pary 18-55 + 50-200 używałbym 16-80, gdybym go miał.
Kolega kiedyś (jeszcze w czasach "błoniastych") kupił sobie Nikkora 24-120, który mnie tak zauroczył uniwersalnością, że sam kupiłem sobie Tamrona 24-135, i był to obiektyw, który rzadko zdejmowałem z aparatu, czasem zamieniając go na 70-300, gdy potrzebowałem tele.
Do cyfry DX w końcu kupiłem sobie 16-85, który jest jego odpowiednikiem, i uważam, że są to niebywale uniwersalne obiektywy, którymi można bez trudu "opękać" większość typowych sytuacji zdjęciowych, np. na wycieczce, bez ciągłego wachlowania obiektywami (i targania ich ze sobą).
Chętnie więc powitałbym taki obiektyw do Samsunga. Zapomniałbym wtedy o 18-55. A 50-200 też chętnie zastąpiłbym np. 70-300.
Calkowicie sie z Toba zgadzam, moge miec ciut wiekszy obiektyw na rzecz wiekszych ogniskowych, a nie zakres 18-55 w niewiele mniejszym rozmiarze.
Co do 16-80, to zastanowiłbym się, zależnie od ceny i być może wielkości (choć pokazywane kiedyś rysunki - bo nawet nie zdjęcia - sugerowały bardzo kompaktową konstrukcję). Cena na poziomie 2 tys. faktycznie odstrasza, zresztą nowy Nikkor 16-85 też tyle kosztuje, więc długo mnie odstraszała ta cena, ale w końcu kupiłem taniej używany i jestem zadowolony. Po prostu bardzo lubię ten zakres kątów widzenia, naprawdę w zastosowaniach "wycieczkowych" sprawdza się znakomicie. Zwłaszcza, gdy jest się w grupie, która mało fotografuje (albo fotografuje kompaktami) i zawsze pogania, gdy człowiek próbuje kombinować, zmieniać obiektywy, itd.
Moim ulubionym obiektywem na wycieczkach, tez jest 18-105, rzadko tele, choc i on sie czasami przydaje, ale to jest tak rzadko, ze praktycznie moge zrezygnowac z niego, u mnie wazna jest wygoda i standardowy zakres ogniskowych, dlatego bardzo sie ucieszylam jak wyszedl 18-105 w Nex-ie,
wyglad mnie jednak troche odstraszyl, ale wlasnie taki obiektyw potrzebuje.. Zeiss mnie tak nie interesuje, bo raz ze cena, a dwa bedzie raczej gorszy przy video, poniewaz 18-105 ma PZ, a Zeiss niestety nie.. Ciekawe czym zaskoczy Samsung, ale prawda jest taka, ze dla mnie Samsung to bardzo fajny aparat, na codzien z obiektywem 20-50, spisuje sie swietnie (pomijam te nieszczesne video z reki, ale juz nie chce nawet rozmawiac o tym) i wiem, ze z niego nie zrezygnuje, za bardzo mi sie spodobal by poszedl w odstawke.. tak wiec szkoda, ze brak jest jedynie standardowego spacerowego obiektywu, cos w stylu 16-80 /18-105 ale koniecznie ze stabilizacja..
Duzo chodze po miescie, fajnie jest uzywac taki maly obiektyw, a jak natrafi sie jakies wnetrze i ciemne pomieszczenie, katedra, kosciol.. itp. to wtedy mam do tego 16 mm i 2.8 podpiete do Nex, szeroki kat i swiatlo, sprawiaja to, ze daje rade w trudnych warunkach. Nie lubie sie stresowac z przepinaniem obiektywow, gdy nie za bardzo jest czas.. dlatego fajnie jest jak mamy wybor, w Nex-ie i NX, niestety ten wybor jest bardzo ograniczony.
No moze teraz dwa nowe szkielka od Nex, cos zmienia na tym rynku, ze Samsung tez sie obudzi..
Na razie to co mam, to mi starcza, nie chce zeby ktos odebral moj post, ze lamentuje, ze nie ma obiektywow, napisalam po prostu to co bylo by potrzebne i mile widziane jako bardziej uniwersalne, wakacyjno-plenerowe na co dzien.. no i niestety w nie za duzym rozmiaze i w miare po przystepnej cenie.. Nie po to chce zrezygnowac z Nikona calkowicie, by interesowac sie kolejnym duzym "ogorkiem", toz to 18-105 bedzie niewiele lzejszy co moj 18-105 w Nikonie.. wiec mysle, ze dopiero Samsung pokaze tak naprawde czy da sie zminimalizowac gabaryty.. ale o tym sie przekonamy (moze) w krotce.
A co, obiektywów brakuje w NX? Kupcie najwpierw te co są i się nimi znudźcie. Potrwa to pewnie z 10 lat jak nie 30. Dla mnie te wszystkie nowości to zbytek. 16, 30, 18-55, 50-200 i nic więcej nie trzeba dla zwykłego amatora.
Jasne, ze brakuje obiektywow, system NX nie oferuje zbyt wiele..
Kupilam Samsunga, dlatego tylko, ze w zestawie z 20-50 byl maly, ale nic mi i tak po nim, - nie ma stabilizacji, wiec obiektyw jest bardzo niekomfortowy, jesli wliczyc w to filmowanie.. Nie zamienie tez na 18-55, bo jest duzy, mimo ze lepiej by mi odpowiadal bo ma stabilizacje. 16 mm mam w Nex-ie i jak potrzebuje jeszcze szerszy kat, to zakladam, ECU co daje ogniskowa, jakos 12 mm i jest swietnie, wiec 16 mm w NX oferuje jak dla mnie gorsza opcje pod tym wzgledem. Stalka z ogniskowa 30mm jest ok, ale uzywam ja (w nikonie 35 1.8) i tylko w trudnych warunkach i sporadycznie, a tele, to tele.. problem zmiany obiektywow, zniecheca. i jak nizej napisal puch24
No właśnie brakuje! Mam zestaw taki sam jak Ty (+ 20-50, który dostał mi się z NX100, zresztą niezły obiektyw),
ale znacznie częściej niż pary 18-55 + 50-200 używałbym 16-80, gdybym go miał.
Kolega kiedyś (jeszcze w czasach "błoniastych") kupił sobie Nikkora 24-120, który mnie tak zauroczył uniwersalnością, że sam kupiłem sobie Tamrona 24-135, i był to obiektyw, który rzadko zdejmowałem z aparatu, czasem zamieniając go na 70-300, gdy potrzebowałem tele.
Do cyfry DX w końcu kupiłem sobie 16-85, który jest jego odpowiednikiem, i uważam, że są to niebywale uniwersalne obiektywy, którymi można bez trudu "opękać" większość typowych sytuacji zdjęciowych, np. na wycieczce, bez ciągłego wachlowania obiektywami (i targania ich ze sobą).
Chętnie więc powitałbym taki obiektyw do Samsunga. Zapomniałbym wtedy o 18-55. A 50-200 też chętnie zastąpiłbym np. 70-300.
Calkowicie sie z Toba zgadzam, moge miec ciut wiekszy obiektyw na rzecz wiekszych ogniskowych, a nie zakres 18-55 w niewiele mniejszym rozmiarze.
Co do 16-80, to zastanowiłbym się, zależnie od ceny i być może wielkości (choć pokazywane kiedyś rysunki - bo nawet nie zdjęcia - sugerowały bardzo kompaktową konstrukcję). Cena na poziomie 2 tys. faktycznie odstrasza, zresztą nowy Nikkor 16-85 też tyle kosztuje, więc długo mnie odstraszała ta cena, ale w końcu kupiłem taniej używany i jestem zadowolony. Po prostu bardzo lubię ten zakres kątów widzenia, naprawdę w zastosowaniach "wycieczkowych" sprawdza się znakomicie. Zwłaszcza, gdy jest się w grupie, która mało fotografuje (albo fotografuje kompaktami) i zawsze pogania, gdy człowiek próbuje kombinować, zmieniać obiektywy, itd.
Moim ulubionym obiektywem na wycieczkach, tez jest 18-105, rzadko tele, choc i on sie czasami przydaje, ale to jest tak rzadko, ze praktycznie moge zrezygnowac z niego, u mnie wazna jest wygoda i standardowy zakres ogniskowych, dlatego bardzo sie ucieszylam jak wyszedl 18-105 w Nex-ie, wyglad mnie jednak troche odstraszyl, ale wlasnie taki obiektyw potrzebuje.. Zeiss mnie tak nie interesuje, bo raz ze cena, a dwa bedzie raczej gorszy przy video, poniewaz 18-105 ma PZ, a Zeiss niestety nie.. Ciekawe czym zaskoczy Samsung, ale prawda jest taka, ze dla mnie Samsung to bardzo fajny aparat, na co dzien z obiektywem 20-50, spisuje sie swietnie (pomijam te nieszczesne video z reki, ale juz nie chce nawet rozmawiac o tym)
i wiem, ze z niego nie zrezygnuje, za bardzo mi sie podobal by poszedl w odstawke.. tak wiec szkoda, ze brak jest jedynie standardowego spacerowego obiektywu, cos w stylu 16-80 /18-105 ale koniecznie ze stabilizacja..
Duzo chodze po miescie, fajnie jest uzywac taki maly obiektyw, a jak natrafi sie jakies wnetrze i ciemne pomieszczenie, katedra, kosciol.. itp. to wtedy mam do tego 16 mm i 2.8 podpiete do Nex, szeroki kat i swiatlo, sprawiaja to, ze daje rade w trudnych warunkach. Nie lubie sie stresowac z przepinaniem obiektywow, gdy nie za bardzo jest czas.. dlatego fajnie jest jak mamy wybor, w Nex-ie i NX, niestety ten wybor jest bardzo ograniczony.
No moze teraz dwa nowe szkielka od Nex, cos zmienia na tym rynku, ze Samsung tez sie obudzi..
Na razie to co mam, to mi starcza, nie chce zeby ktos odebral moj post, ze lamentuje, ze nie ma obiektywow, napisalam po prostu to co bylo by potrzebne i mile widziane jako bardziej uniwersalne, wakacyjno-plenerowe
na co dzien.. no i niestety w nie za duzym rozmiaze i w miare po przystepnej cenie.. Nie po to chce zrezygnowac z Nikona calkowicie, by interesowac sie kolejnym duzym "ogorkiem", toz to 18-105 bedzie niewiele lzejszy co moj 18-105 w Nikonie.. wiec mysle, ze dopiero Samsung pokaze tak naprawde czy da sie zminimalizowac gabaryty.. ale o tym sie przekonamy (moze) w krotce.
@Mekano, na zwykłe wycieczki to wystarcza 16 i 30, a czasami tylko jeden z nich (zależy od wycieczki). Zoom raczej nie będzie tak jasny jak te stałki, a jak będzie to cena będzie zatykać. Jedynie chciałbym jeszcze tego 45 mm f/1,8. Na allegro poszedł taki za 800 zł ostatnio i to wersja 3D. To ja 2D poproszę za 400 zł,...mniaaam.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.