Zobacz pełną wersję : [ Samsung ] Samsung NX 300
Strony :
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
[
12]
13
14
15
Wczoraj nx300 wrócił z serwisu i "przeprosił mnie" tym oto zdjęciem :)
https://www.astromaniak.pl/download/file.php?id=90192&mode=view/plejady.jpg
Szkoda że tylko ty i twój aparat to zdjęcie może zobaczyć :)
Może to taka ironia :D że takim zdjęciem się zrewanżował - takim którego nie ma, czyli serwis nawalił chyba ;)
Wczoraj nx300 wrócił z serwisu i "przeprosił mnie" tym oto zdjęciem :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://www.astromaniak.pl/download/file.php?id=90192&mode=view/plejady.jpg)
A co nie działało/ nie działa?
Moje trzy nx'y działają cały czas bez zastrzeżeń. W czwartym nx'e, czyli w NX30 górne kółeczko zaczęło trochę świrować, ale po oddaniu go w Warszawie do serwisu i po półtora tygodniu czekania wszystko w nim też śmiga jak ta lala. Więc serwis w Warszawie jest bardzo w porządku według mnie.
No właśnie koło trybów padło, rok temu było to samo. U mnie kurier UPS odebrał we wtorek (21-03), a wczoraj miałem spowrotem w domu. Co roku może "paść" bo gwarancja na część naprawianą za każdym razem się przedłuża, ale denerwujące jest to że zostaje wtedy bez aparatu, mój NX ostatnio służy przeważnie do astrofotografii, a w astro-foto jest tak że czakasz:
1. Na bezchmurną noc bez mgły
i
2. Na nów księżyca (bądź łysy poza horyzontem)
Jak dołożysz do tego padnięte koło trybów na dzień przed pierwszą idealną nocą od miesiąca to idzie wpaść w szał.
A co nie działało/ nie działa?
Moje trzy nx'y działają cały czas bez zastrzeżeń. W czwartym nx'e, czyli w NX30 górne kółeczko zaczęło trochę świrować, ale po oddaniu go w Warszawie do serwisu i po półtora tygodniu czekania wszystko w nim też śmiga jak ta lala. Więc serwis w Warszawie jest bardzo w porządku według mnie.
Sorry za błędnego linka, widzę że admin już się tym zajął.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/db100eb5a1e9289f-1.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl/zdjecie/db100eb5a1e9289f)
Oo proszę :) A to moje wczorajsze "dokonanie"
NX500 lepiej się sprawdza na tym polu niż NX300 :)
16mm/2.4, 25s, ISO 1600 (ciut za długo, powinno być 20s) - no ale to raptem moje trzecie podejście do astro :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/33543032092_9eba6aaaca_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/3/2934/33543032092_9eba6aaaca_b.jpg)
Zdziwiłbym się gdyby nowszy model wypadł gorzej :)
Dużą zaletą nx500 jest to że w trybie bulb można wyłączyć szumy i ma praktycznie pełną kontrolę przez aplikacje, obu rzeczy bardzo przydają się w astro-foto z prowadzeniem i niestety brakuje mi ich w nx 300 :/ (chociaż można się lekko przyczepić do tego że kontrola przez wi-fi pożera baterię w szybkim tempie).
Jeśli chodzi o szerokie pola to w zasadzie różnica jest widoczna gołym okiem tylko w przypadku zastosowaniu różnej jakości obiektywów. Moje zdjęcie to zaznaczony wycinek twojego, bez prowadzenia nawet 4s nie pociągniesz bez pojechania gwiazdek :)
Zdjęcie ekstra, oprócz Oriona i Plejad, masz Hiady, M35 w Bliźniętach i 3 największe gromady w Woźnicy, do pełnej satysfakcji brakuje tylko jakiegoś spadającego "bolidu" przecinającego kard od prawej stony /
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/e5e2a2d4b7da5bcd-1.jpg
źródło (https://images82.fotosik.pl/466/e5e2a2d4b7da5bcd.jpg)
...Jeśli chodzi o szerokie pola to w zasadzie różnica jest widoczna gołym okiem tylko w przypadku zastosowaniu różnej jakości obiektywów. Moje zdjęcie to zaznaczony wycinek twojego, bez prowadzenia nawet 4s nie pociągniesz bez pojechania gwiazdek :)...
Zgadza się - dlatego od razu dojrzałem ten sam wycinek :)
A co do NX500 - kurdę, no niesamowity kawałek aparatu :) Niby wszystko znane z 300, ale wszystko lepsze, udoskonalone. Minusem jest to że bardzo mnie zepsuły te moje evile :) Wyprowadziłem na spacer otrzymanego w gratisie C400D i... łomatkobosko! Nie wiem czy chciałoby mi się takiego klocka dźwigać na każdym spacerze - szczerze w to wątpię. A z NXem mam obrazek mogący mierzyć się z lustrzankami bez powodów do obaw, a wymiary - kompaktowe :)
Jak chcesz to przygarnę pod dach 400D, znajdzie się ciepły kącik i dla niego :) nie ma "live view" ale po modyfikacji filtra może sie przydać w astrofoto.
... Wyprowadziłem na spacer otrzymanego w gratisie C400D i... łomatkobosko! Nie wiem czy chciałoby mi się takiego klocka dźwigać na każdym spacerze - szczerze w to wątpię. A z NXem mam obrazek mogący mierzyć się z lustrzankami bez powodów do obaw, a wymiary - kompaktowe :)
Jak chcesz to przygarnę pod dach 400D, znajdzie się ciepły kącik i dla niego :) nie ma "live view" ale po modyfikacji filtra może sie przydać w astrofoto.
Raczej ciężki temat - gdyby był mój to nawet chwili bym nie myślał, ale dostalem go od brata na zasadzie - trzymaj sobie, rób sobie z nim zdjęcia, ale dbaj bo może kiedyś... W sumie to nie wiem co może kiedyś, ale tak formalnie to nie mój :)
Podejrzewam, że po prostu szkoda mu pozbywać się sprzętu za który w swoim czasie słono zapłacił (kupował nowy, wraz z kilkoma szkłami)... Niestety, potem robił zdjęcia w zielonym trybie i spodziewał się w sumie to nie wiem czego ;) Mi lepsze foty wychodziły ze starutkiego Fuji s5600, niż z jego lustrzanki ;)
Żeby nie być gołosłownym:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/29375147124_c5f652f536_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/6/5793/29375147124_c5f652f536_b.jpg)
(nie wiem, mam wrażenie że kiedyś już wrzucałem to foto, jeśli w tym wątku to przepraszam)
Bardzo ładne! Szczego to w końcu, z Kanuna, Fuja, czy Sama?
Bardzo ładne! Szczego to w końcu, z Kanuna, Fuja, czy Sama?
To akurat z Fuja :) wschód słońca gdzieś w Bieszczadach :)
Fuji S5600 i S9600 to bardzo udane modele były.
draco_krk
30-03-2017, 11:55
Nie pomyliło wam się z S6500FD?
Był S5600, był S6500 i na koniec S9600. Z tego, co pamiętam,5600 i 9600 zbierały bardzo dobre opinie i były popularne. 6500 chyba trochę mniej. S9600 miał mój brat, bardzo z niego zadowolony. Lustrzanka, tylko trochę mniejsza i z dużym obiektywem. Niestety po wielu latach wyświetlacz został uszkodzony mechanicznie.
Niektóre firmy wręcz celują w takich nazwach modeli, by klienta w błąd wprowadzić...
S5600 baaardzo miło wspominam. Mam go do dziś, młody się nim będzie uczył pstrykać ;)
Próbował ktoś kiedyś podpiąć Jupitera 37a 135mm pod samsunga NX?
Jeśli tak to czy ostrzył na nieskończoność?
Ja nie, ale przez odpowiednią przejściówkę powinien.
Był S5600, był S6500 i na koniec S9600. Z tego, co pamiętam,5600 i 9600 zbierały bardzo dobre opinie i były popularne. 6500 chyba trochę mniej. ...
Raczej s6500 był z nich najlepszy, miał mniejsze szumy i lepszą ostrość zwłaszcza od s9600. Miałem S9600, kolory sztuczne raczej, ocieplone. Ostrość obiektywu natomiast beznadziejna, obraz mydlany. Do np. NX10 z 50-200 to nie ma najmniejszego startu. Sprzedałem fuji w idealnym stanie bez żalu.
Ten S5600 daje dziwne nieostre pierścienie punktów światła.
Z tego co widzę na rynku NX300/30/500 to śladowe ilości, sam sprzedaję NX30 jeszcze na gwarancji i zainteresowanie znikome, więc można uznać że samsung z bezlustrami przeszedł do historii, a ja nigdy nie miałem w ręce NX500 i NX1 :(
18-55
http://i.imgur.com/qxJcAQa.jpg
źródło (http://i.imgur.com/qxJcAQa.jpg)
http://i.imgur.com/t4wcG7v.jpg
źródło (http://i.imgur.com/t4wcG7v.jpg)
czy ja wiem czy przeszedl?
po pierwsze w PL NX nigdy nie byl popularnym systemem. na swiecie szkla do NX sa nadal bardzo poszukiwane i niestety osiagaja wysokie ceny na portalach aukcyjnych.
po drugie NX500 i NX1 schodza pieknie bo sa naprawde topowymi bezlustrami nawet w chwili obecnej.
NX30 to juz przy nich staruszek, generacja wczesniej. Stad juz mniejsze zainteresowanie.
Ciekawe jest to, że podobno w pewnym momencie Samsung NX był drugą z kolei firmą na rynku bezlusterkowców w USA (nie wiem, czy ilościowo, czy wartościowo), i wtedy też Samsung butnie zapowiadał, że chce być Nr 1. A rok czy półtora później zwinął cały interes. :-(
Myślałem o kupnie 2,8/60 makro, no i zastanawiam się, co robić. Kupować, czy sprzedawać wszystko póki jeszcze to cokolwiek warte?
Wygrzebałem ze szpargałów stary prospekt NX10. Czy wiecie, że jest w nim wspomniany 18-55 bez OIS?
I kto wie, co to było NX10 Hera, NX10 Apollo, NX10 Ica i NX10 Zeus? ;-)
Ciekawe jest to, że podobno w pewnym momencie Samsung NX był drugą z kolei firmą na rynku bezlusterkowców w USA (nie wiem, czy ilościowo, czy wartościowo), i wtedy też Samsung butnie zapowiadał, że chce być Nr 1. A rok czy półtora później zwinął cały interes. :-(
O tym nie słyszałem. W sumie, ze względu na możliwości, to nic dziwnego. Interesująca ciekawostka, szczególnie biorąc pod uwagę, reakcję producenta.
Myślałem o kupnie 2,8/60 makro, no i zastanawiam się, co robić. Kupować, czy sprzedawać wszystko póki jeszcze to cokolwiek warte?
Też się nad tym zastanawiałem. Kupować nic bym już raczej nie kupował, no chyba, że naprawdę okazyjnie, jak HYPER te obiektywy... Już nawet po cenach serwisowych zakup uważam za dyskusyjny. Z drugiej strony, teraz najchętniej korzystam z filmowania. Może to niepolityczna wypowiedź na forum fotograficznym, ale tak akurat jest. Krótkie filmiki dają mi największą, najlepszą namiastkę rzeczywistości. O to mi najbardziej chodzi. Dzieciaki małe, za ileś lat będę chciał mieć najlepszą możliwą pamiątkę. Pewnie też i dlatego, że najczęściej odtwarzane jest wszystko na TV.
Nawet przy dobrym oświetleniu, różnica pomiędzy NX500 a telefonem, w FHD czy 4k jest zauważalna. W słabym oświetleniu przepaść.
W sumie, najchętniej przygarnął bym 85/1.4 Samsunga. Fajnie byłoby mieć ten 16-50/2.0-2.8 oraz 50-150/2.8. Ale szanse na zakup któregokolwiek uważam za równie prawdopodobne, co wygranie w totka XD
Na razie cieszy mnie, to co jest i efekty. Nie prędko chyba dokona się jakaś istotna rewolucja, która spowodowałaby chęć zamiany na coś lepszego niż NX. W formacie DX / APS-C nie widzę nic na horyzoncie.
koesh, bardzo ładne zdjęcia.
Ja miałem pewne plany związane z tą "makrówką", dlatego tak się na nią nastawiałem. Ale ciągle nie miałem na nią kasy, a ostatnio zniknęła z Allegro. I pewnie już jej nie kupię, chyba, że przypadkiem.
Też się nad tym zastanawiałem. Kupować nic bym już raczej nie kupował, no chyba, że naprawdę okazyjnie, jak HYPER te obiektywy... Już nawet po cenach serwisowych zakup uważam za dyskusyjny (...) Na razie cieszy mnie, to co jest i efekty. Nie prędko chyba dokona się jakaś istotna rewolucja, która spowodowałaby chęć zamiany na coś lepszego niż NX. W formacie DX / APS-C nie widzę nic na horyzoncie.
Hmm, nie do końca rozumiem taki punkt widzenia. Prawdę mówiąc - raczej nie spodziewałbym się jakiegoś drastycznego spadku cen elementów systemu NX z paru powodów. Po pierwsze - zupełnie szczerze, to nie był to wcale taki znów bardzo tani system, utarło się tak przez obiektywy serwisowe, ale biorąc pod uwagę ceny nowych pudełkowych - aż tak kolorowo nie było. Po drugie - jakkolwiek Samsung by się nie chełpił swoją drugą czy planowaną w swoim czasie pierwszą pozycją na tym czy innym rynku - obecnie nie ma żadnej pozycji bo... wszyscy znają tę historię. Po trzecie wreszcie - nie ma co gadać, padało to już tu wielokrotnie, system jest naprawdę dobry, potrafi nawywijać.
Biorąc to wszystko razem - nie ma się co dziwić, że jest to sprzęt poszukiwany, a uwzględniając to że (zwłaszcza jeśli chodzi o akcesoria) rynek nigdy nie był nasycony, a zatem podaż od początku była niewielka - popyt jest (i moim zdaniem będzie) spory.
koesh, świetne fotki :)
Masz rację, w sklepach Samsung NX nigdy nie był tani, a nawet wręcz przeciwnie, był raczej drogawy. Zmieniło się to właściwie dopiero pod koniec, gdy np. dość znacząco potaniały NX1100 i NX300 (ale jeszcze zanim Samsung oficjalnie ogłosił wycofanie się z rynku foto). Może była to jakaś reakcja Samsunga na bardzo taniego Sony A3000?
W sumie nie mam powodu pozbywać się tego, co mam, szczególnie, że nie widzę, czym innym by to zastąpić. W zasadzie jedyne, co by mnie motywowało do sprzedaży to potencjalna utrata wartości tego sprzętu, który prawdopodobnie niedługo będzie wart tyle, co zawarty w nim metal na wagę, czyli nic. :-( A może odwrotnie, zyska na wartości, jako rzadkość? ;-) Choć w to raczej wątpię w czasach fotografii cyfrowej, gdy sprzęt traci na wartości obłędnie.
Ja stwierdziłem że jak nie sprzedam NX30 to zostanie na miejsce DX nikona, pucha możliwościami spokojnie pokonuje D7200, a to dla mnie za drogie żeby trzymać jako dodatkowy sprzęt :)
Pamiętam jak NX500 z kitem kosztował tyle samo co A6000 czyli poniżej 2000zł, dostępność w sklepach u nas była śladowa, w niemczech nie było problemu z zakupem i był promowany.
Masz rację, w sklepach Samsung NX nigdy nie był tani, a nawet wręcz przeciwnie, był raczej drogawy. Zmieniło się to właściwie dopiero pod koniec, gdy np. dość znacząco potaniały NX1100 i NX300 (ale jeszcze zanim Samsung oficjalnie ogłosił wycofanie się z rynku foto). Może była to jakaś reakcja Samsunga na bardzo taniego Sony A3000?
W sumie nie mam powodu pozbywać się tego, co mam, szczególnie, że nie widzę, czym innym by to zastąpić. W zasadzie jedyne, co by mnie motywowało do sprzedaży to potencjalna utrata wartości tego sprzętu, który prawdopodobnie niedługo będzie wart tyle, co zawarty w nim metal na wagę, czyli nic. :-( A może odwrotnie, zyska na wartości, jako rzadkość? ;-) Choć w to raczej wątpię w czasach fotografii cyfrowej, gdy sprzęt traci na wartości obłędnie.
Dokładnie, zgadzam się. Co się tyczy wartości systemu - cóż, jak ze wszystkim - warty jest tyle ile ktoś jest w stanie za niego zapłacić. Dla laików - zapewne niebawem (o ile nie już) jest bezwartościowy, a ceny rzadkich już aparatów/obiektywów - nieuzasadnione. Dla tych którzy znają i użytkują - sytuacja wygląda inaczej :)
----
Przy okazji - podpowiedzcie mi jak poprawnie zabrać się do zdjęć Łysego dysponując (tak, pochwalę się) NX50-200mm, bo jak na razie - efekty są tylko takie:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33448310170_bdab0f1dfa_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/3/2846/33448310170_bdab0f1dfa_b.jpg)
NX500, NX50-200mm (200mm), f10, 1/10s, ISO 100, duuuuuży crop
Przy ogniskowej 200 mm wiele nie zdziałasz, nadal Łysy jest punkcikiem w kadrze. Dopiero 500+ ;-) coś daje sensownego.
Poza tym, raczej nie domykałbym zbyt mocno obiektywu, natomiast dał krótszy czas naświetlania, nawet kosztem wzrostu ISO. Powiedzmy, niech to będzie f/8 (żeby jednak troszkę przymknąć), ale nie dłużej niż jakaś 1/125 s przy 200 mm. Łysy jednak zapiernicza po niebie całkiem szybko, no i trzeba też wystrzegać się poruszenia aparatem. Światło najlepiej zmierzyć punktowo na oświetloną tarczę, ustawić na M, zrobić zdjęcie próbne, i ewentualnie skorygować naświetlanie, gdyby wyszło trochę prześwietlone albo niedoświetlone.
Przy ogniskowej 200 mm wiele nie zdziałasz, nadal Łysy jest punkcikiem w kadrze. Dopiero 500+ ;-) coś daje sensownego.
Poza tym, raczej nie domykałbym zbyt mocno obiektywu, natomiast dał krótszy czas naświetlania, nawet kosztem wzrostu ISO. Powiedzmy, niech to będzie f/8 (żeby jednak troszkę przymknąć), ale nie dłużej niż jakaś 1/125 s przy 200 mm. Łysy jednak zapiernicza po niebie całkiem szybko, no i trzeba też wystrzegać się poruszenia aparatem. Światło najlepiej zmierzyć punktowo na oświetloną tarczę, ustawić na M, zrobić zdjęcie próbne, i ewentualnie skorygować naświetlanie, gdyby wyszło trochę prześwietlone albo niedoświetlone.
Niemal dokładnie tak zrobiłem Maciej :) Aparat na M, pomiar światła punktowy ustawiony na obiekt, korekcja ekspozycji w dół o cały 1EV, samowyzwalacz na 10s (przy krótszym czasie - było jeszcze bardzo delikatne bujanie aparatu po naciśnięciu spustu migawki.
Dopiero po zrobieniu fotki przyszło mi do głowy że faktycznie - czas za długi, no i zdjęcie robiłem w mieście, na balkonie, więc zanieczyszczenie światłem spore.
Oczywiście stabilizacja wyłączona :)
Poprawię się i wrzucę wynik :)
Swoją drogą - będzie okazja dać szansę bratowemu C400D - mam do niego szkło 70-300, co w połączeniu z minimalnie większym cropem matrycy 1,6 vs 1,5 powinno dać nieco więcej szczegółów... które zapewnie zje matryca :D:D:D No ale spróbuję, co mi szkodzi ;)
pucha możliwościami spokojnie pokonuje D7200
Nieprawda, ja też mam 24! :-P
Nieprawda, ja też mam 24! :-P
Hahahaha :D
Obawiam się że chodziło o MP a nie o ilość puch które posiadasz :D
Powiem szczerze, mój nick nie ma NIC, ale to zupełnie NIC wspólnego z fotografią; jego geneza jest zupełnie inna, ale tajna/poufna, spalić jeszcze przed przeczytaniem. ;-)
Absolutnie więc nie oznacza to ilości posiadanych przeze mnie puch (a ta zresztą fluktuuje). ;-)
Natomiast faktem jest, że z D7200 rzeczywiście wspólne mam "a imię jego dwadzieścia i cztery" - w przypadku Nikona: megapiksele. :-D
Dopiero 500+ ;-) coś daje sensownego...
Ekhm, nie żebym się czepiał - wcześniej jakoś tego nie zauważyłem ;) Tematy polityczno-społeczne nam się tu zakradły ;)
No, panowie, zrobiłem test dziś w takich samych warunkach i takich samych ustawieniach. Wniosek - dość oczywisty, ale o nim za chwilę :)
Samsung NX500, 50-200mm (200mm), f8.0, 1/160s, ISO 100
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33029549003_c542bcf5b3_c-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/3/2863/33029549003_c542bcf5b3_c.jpg)
C400D, 70-300mm (300mm), f8.0, 1/160s, ISO 100
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33029517643_d673b64463_c-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/3/2853/33029517643_d673b64463_c.jpg)
Te same warunki, ten sam statyw, miejsce i czas (+/- 5 min). Oba aparaty miały wyłączoną stabilizację obrazu.
Wniosek: przy fotkach Księżyca - dobra puszka pomaga, ale najważniejsza jest ogniskowa. NX500 na 200mm dał bardzo zbliżony obrazek co staruszek C400D na 300mm, na tych samych ogniskowych okazałby się wyraźnie lepszy, co do tego nie mam wątpliwości.
Konkluzja: zaczynam polować na analogowe 500mm + adapter m42 :)
Motyla noga, zapomniałem o NX300, tu jeszcze fotka z niego (50-200, ustawienia te same, zrobiona kilka minut temu z poczucia kronikarskiego obowiązku)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33030385293_c4267b0823_c-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/3/2885/33030385293_c4267b0823_c.jpg)
Przy okazji - podpowiedzcie mi jak poprawnie zabrać się do zdjęć Łysego dysponując (tak, pochwalę się) NX50-200mm
Możesz wydłuuuużyć ogniskową, albo przyciągnąć Księżyc.
Ewentualnie dać się wystrzelić na orbitę.
Powiem szczerze, mój nick nie ma NIC, ale to zupełnie NIC wspólnego z fotografią; jego geneza jest zupełnie inna
Wiem, ale nie powiem. ;-)
Do fotek księżyca przydało by się prowadzenie i złożenie, np. 20 fotek po 30 sekund. Oczywiscie podstawowy montaż paralaktyczny z prowadzeniem (EQ2 z silniczkami i zgrubnym ustawieniem na polarną) to ok 200-300 zł na rynku wtórnym (jak by ktoś chciał to mam glowicę z silniczkiem które mógłbym odstąpić).
Bez prowadzenia nadal pozostaje składanie zdjęć ale z mniejszym czasem naświetlania oczywiście.
Do fotek księżyca przydało by się prowadzenie i złożenie, np. 20 fotek po 30 sekund. Oczywiscie podstawowy montaż paralaktyczny z prowadzeniem (EQ2 z silniczkami i zgrubnym ustawieniem na polarną) to ok 200-300 zł na rynku wtórnym (jak by ktoś chciał to mam glowicę z silniczkiem które mógłbym odstąpić).
Bez prowadzenia nadal pozostaje składanie zdjęć ale z mniejszym czasem naświetlania oczywiście.
Przez chwilę nawet o tym myślałem, ale... wystarczy mi to co mam :) z tematów astro - w sumie zależało mi tylko na 2 rodzajach zdjęć: 1) łysy w pełni, na tyle wyraźny by dało się go ustawić na tapetę (już wiem że dam radę, czekam kilka dni na pełnię, ewentualnie jakiś kolejny superksiężyc), 2) droga mleczna nad jakimś ciekawym miejscem/obiektem - nad tym jeszcze pracuję, (przede wszystkim czekam do lata, z kilku powodów (lepsza widoczność DM, Perseidy, cieplejsze noce, wreszcie - możliwość wyskoczenia na kilka dni w Bieszczady)
Tak więc wobec braku poważniejszych planów - nie ma sensu bardziej w to się zagłębiać, sprzęt który mam - wystarczył. Szczerze mówiąc - zaskoczył mnie mimo wszystko niezły wynik dziadka C400D.
W porównaniu - najsłabiej wypadł niestety NX300...
1/ Łysy ok, prawie każdego miesiąca można go dobrze przyfocić, pełnia nie jest aż tak atrakcyjna jak może się wydawać. Lepiej jak światło pada na niego lekko pod kątem wtedy więcej cieni widać.
2/ Droga mleczna najlepsza od sierpnia do października, w lipcu jest za jasno i za nisko jeszcze. Od połowy sierpnia zaczyna się szał :) Do fotek DM szukaj ciemnego nieba, za pomocą lightpollutionmap.info
Odnośnie aparatu, to kupiłem C450d specjalnie do astrofoto, mój NX 300 ma zadużo ograniczeń i za drogo wychodzą akcesoria przyłączeniowe.
1/ Łysy ok, prawie każdego miesiąca można go dobrze przyfocić, pełnia nie jest aż tak atrakcyjna jak może się wydawać. Lepiej jak światło pada na niego lekko pod kątem wtedy więcej cieni widać.
2/ Droga mleczna najlepsza od sierpnia do października, w lipcu jest za jasno i za nisko jeszcze. Od połowy sierpnia zaczyna się szał :) Do fotek DM szukaj ciemnego nieba, za pomocą lightpollutionmap.info
Odnośnie aparatu, to kupiłem C450d specjalnie do astrofoto, mój NX 300 ma zadużo ograniczeń i za drogo wychodzą akcesoria przyłączeniowe.
No właśnie zauważyłem - że z takim cieniem nie wygląda to źle, nadaje głębi, kulistości tarczy Księżyca :) A może inaczej - może do 400D można wymyśleć jakieś fajne, długie szkło, które jednocześnie nie będzie za drogie? :) Do księżycowych fotek by sobie był C400D, a co mi tam ;)
A co do DM - takie są właśnie założenia (późne lato/wczesna jesień), po drodze trochę mnie zmian czeka w życiorysie, ale na jesieni powinno być już spokojnie :)
Polecają Jupitery 37A 135mm i 21M 200mm na m42. Ten pierwszy zakupiłem 2 dni temu, nad drugim myślę. Jak chcesz więcej/bliżej to Tair 3s 300mm, większośc astro-wariatów poleca te obiektywy. Nie jestem pewien ale do księżyca trzeba by je chyba dosyć mocno przymykać.
walsodar
06-04-2017, 13:56
Nie jestem w temacie, co mają te Canony, że są tak polecane do astrofoto? A co do Jupiterka 21M 200 to śmiało mogę polecić. Używam z nx300 i telekonwerterem 2x i wciąż jest całkiem dobrze, a to już 400mm. Minus to brak uchwytu do statywu, bo szkło waży swoje. Planuję kupić Canonowski uchwyt, powinien pasować.
Na M42 lepsze od sowieckich są Pentacon i Revuenon, można też fajne Minolty znaleźć, do samsunga podepnie się wszystko praktycznie.
Nie jestem w temacie, co mają te Canony, że są tak polecane do astrofoto? A co do Jupiterka 21M 200 to śmiało mogę polecić. Używam z nx300 i telekonwerterem 2x i wciąż jest całkiem dobrze, a to już 400mm. Minus to brak uchwytu do statywu, bo szkło waży swoje. Planuję kupić Canonowski uchwyt, powinien pasować.
Jest kilka powodów:
1/ Łatwo je zmodyfikować wymieniając na matrycy filtry pod astrofoto.
2/ Nie mają ograniczeń czasowych w trybie bulb, NX300 powyżej 30s, czyli w bulb, robi darka i nie da sie tego wylaczyc.
3/ Mają dobre Quantum efficiency
4/ Akcesoria są bardzo tanie a przy astrofoto trzeba sporo kombinować
Ja swoim NX300 pofociłem trochę i nie jest zły, a nawet powiem że jest niezły, ale nikt mi go nie przerobi tak żeby zbierał więcej wodoru. W canonie taka operacja jest prosta i kosztuje ok 400-600zł. Do tego dostępność akcesoriów przyłączeniowych do teleskopów i ich cena po prostu straszy. Oczywiście nie piszę tu o 30s fotkach nieba tylko fotografowaniu galaktyk, mgławic i innych obiektów głębokiego nieba, czyli ekspozycjach na poziomie 0,5 - 2 godziny.
Do podstawowego astrofoto i zabawy z księżycem, drogą mleczną a nawet słońcem NX'y wystarczają i można nawet sporo z nich wycisnąć.
Dla przykładu, mgławica "North America" z NX300.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/9bef4e97fa027fff-2.jpg
źródło (https://images81.fotosik.pl/489/9bef4e97fa027fff.jpg)
walsodar
06-04-2017, 21:44
Dzięki za wyjaśnienie. Fotka mgławicy była robiona przy użyciu jakiegoś montażu?
Tak, montaż Eq2 z prowadzeniem. Używka za 200 - 300 zł chodzi. Czas to 30s na jedną klatkę i około 50 klatek.
No, panowie, zrobiłem test dziś w takich samych warunkach i takich samych ustawieniach. Wniosek - dość oczywisty, ale o nim za chwilę :)
Samsung NX500, 50-200mm (200mm), f8.0, 1/160s, ISO 100
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33029549003_c542bcf5b3_c-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/3/2863/33029549003_c542bcf5b3_c.jpg)
C400D, 70-300mm (300mm), f8.0, 1/160s, ISO 100
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33029517643_d673b64463_c-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/3/2853/33029517643_d673b64463_c.jpg)
Te same warunki, ten sam statyw, miejsce i czas (+/- 5 min). Oba aparaty miały wyłączoną stabilizację obrazu.
Wniosek: przy fotkach Księżyca - dobra puszka pomaga, ale najważniejsza jest ogniskowa. NX500 na 200mm dał bardzo zbliżony obrazek co staruszek C400D na 300mm, na tych samych ogniskowych okazałby się wyraźnie lepszy, co do tego nie mam wątpliwości.
Konkluzja: zaczynam polować na analogowe 500mm + adapter m42 :)
U mnie dzisiaj nie jest jakoś super przejrzyste powietrze, ale spróbowałem zrobić zdjęcie księżyca moim Tamronem Adaptall 200-500 na 500 mm.
Nawet przy użyciu focus peaking w NX1 ustawianie ostrości to ciężka sprawa. Wykonałem kilka zdjęć, aby wybrać do obróbki jedno.
Jest ono oczywiście przycinane z większego kadru i musiałem usuwać dośc silny efekt halo wokół księżyca.
Efekt poniżej. Moim zdaniem szału nie ma. Za mało widocznych szczegółów mimo przeskalowania zdjęcia do 1024 pix, ale nie do tego typu fotografii kupiłem obiektyw :)
Parametry:
Samsung NX1
500 mm
ISO 100
f/11
0,3 sek
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33960127765_c79e361a8b_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/4/3937/33960127765_c79e361a8b_b.jpg)
Jest nieźle, ale nie pdbijałbym tak kontrastu bo wygląda jak planeta z lądami i morzami :)
U mnie dzisiaj nie jest jakoś super przejrzyste powietrze, ale spróbowałem zrobić zdjęcie księżyca moim Tamronem Adaptall 200-500 na 500 mm.
Nawet przy użyciu focus peaking w NX1 ustawianie ostrości to ciężka sprawa. Wykonałem kilka zdjęć, aby wybrać do obróbki jedno.
Jest ono oczywiście przycinane z większego kadru i musiałem usuwać dośc silny efekt halo wokół księżyca.
Efekt poniżej. Moim zdaniem szału nie ma. Za mało widocznych szczegółów mimo przeskalowania zdjęcia do 1024 pix, ale nie do tego typu fotografii kupiłem obiektyw :)
Parametry:
Samsung NX1
500 mm
ISO 100
f/11
0,3 sek
https://c1.staticflickr.com/4/3937/33960127765_c79e361a8b_b.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/4/3937/33960127765_c79e361a8b_b.jpg)
Super :) Chociaż rzeczywiście - troszkę mniej kontrastu by się przydało, naturalność gdzieś się rozmyła :)
Ja po paru próbach stwierdziłem, że zgodnie z tym co mówił puch24 - więcej z zestawu NX500/NX200mm nie wycisnę bez kolejnych inwestycji, a tych mam na razie dość. Jedyna inwestycja jaką jestem jeszcze skłonny ponieść do systemu NX to 85/1.4 jeśli trafię kiedyś w fajnej cenie (pytanie brzmi - co to znaczy fajna cena - na ten moment myślę że byłbym gotowy przeznaczyć około 2,5k)
(pytanie brzmi - co to znaczy fajna cena - na ten moment myślę że byłbym gotowy przeznaczyć około 2,5k)
No to mi się w zeszłym roku poszczęściło :)
Trafiłem na 85-kę w sklepie, która wyleciała z rąk klienta na prezentacjach i ma przygnieciony pierścień mocowania filtrów.
W opakowaniu brak było również osłony przeciwsłonecznej, ale za to cena wyniosła niecałe 900 zł.
Poza wymienionym uszkodzeniem Obiektyw optycznie i mechanicznie działa bez zarzutu.
Teraz planuję zaprojektowanie i wydrukowanie osłony przeciwsłonecznej na drukarce 3D - może się uda ;)
No to mi się w zeszłym roku poszczęściło :)
Trafiłem na 85-kę w sklepie, która wyleciała z rąk klienta na prezentacjach i ma przygnieciony pierścień mocowania filtrów.
W opakowaniu brak było również osłony przeciwsłonecznej, ale za to cena wyniosła niecałe 900 zł.
Poza wymienionym uszkodzeniem Obiektyw optycznie i mechanicznie działa bez zarzutu.
Teraz planuję zaprojektowanie i wydrukowanie osłony przeciwsłonecznej na drukarce 3D - może się uda ;)
No to zazdroszczę :) Ja jakiegoś wielkiego parcia nie mam, ot sprawdzam co jakiś czas czy się nie pojawi w dobrych pieniążkach (tak jak trafiłem NX500), ale całkiem podoba mi się szklarnia którą mam ;)
Aaa, właśnie - "pochwalę" się... Jakiś czas temu udało mi się sprawdzić wytrzymałość NX300 z zapiętym 18-55 OIS III na upadek z parapetu na panele (około 1,20m). Jesteście ciekawi wyniku? NX300 (1:0) 18-55. Kit niestety nie przeżył... Bagnet oderwał się od obiektywu i został w puszce, oderwala się też taśma łącząca styki na bagnecie z płytką drukowaną wewnątrz obiektywu. Więcej szkód nie widać, obiektyw sprawia wrażenie funkcjonującego mechanicznie.
Orientujecie się może czy jest sens zabierać się za naprawę? Mogę wieczorem wrzucić fotkę jak to wygląda.
W sumie - mam 16-50 PZ, więc spacerówka jakaś jest, choć na spacery i tak chodzę z innym zestawem: 16, 45 oraz 50-200 :)
U mnie dzisiaj nie jest jakoś super przejrzyste powietrze, ale spróbowałem zrobić zdjęcie księżyca moim Tamronem Adaptall 200-500 na 500 mm.
Nawet przy użyciu focus peaking w NX1 ustawianie ostrości to ciężka sprawa. Wykonałem kilka zdjęć, aby wybrać do obróbki jedno.
Jest ono oczywiście przycinane z większego kadru i musiałem usuwać dośc silny efekt halo wokół księżyca.
Efekt poniżej. Moim zdaniem szału nie ma. Za mało widocznych szczegółów mimo przeskalowania zdjęcia do 1024 pix, ale nie do tego typu fotografii kupiłem obiektyw :)
Parametry:
Samsung NX1
500 mm
ISO 100
f/11
0,3 sek
Słabiutki jak na taką ogniskową i skalowanie, obróbka mu chyba jeszcze dodatkowo zaszkodziła... ;) :)
Bardziej jestem ciekaw jak wyglądał surowy raw niż po tej "obróbce".
No cóż, powiedzmy sobie, że te obiektywy NX to "plastic is fantastic". Czytałem chyba o dwóch albo trzech przypadkach rozlecenia się obiektywu 12-24 przy całkiem niewielkim uderzeniu. W starym 18-55 łamały się plastikowe bagnety. Ale ułamywały się same skrzydełka bagnetu, a sam pierścień bagnetu i jego mocowanie do obiektywu pozostawało całe. Wcale nie jestem pewien, czy zmiana na metalowy bagnet była takim dobrym pomysłem, bo teraz bagnet wyrywa się w całości razem z flakami.
Bardziej jestem ciekaw jak wyglądał surowy raw niż po tej "obróbce".
Chętnie udostępnię plik SRW. Pewnie da się z niego uzyskać lepszy efekt, choć warunki zdjęciowe nie były idealne.
Szczerze mówiąc to nie jestem specjalistą od zdjęć księżyca (to chyba trzeci raz na przestrzeni 30 lat jak podjąłem się takiej tematyki), a i moja "obróbka" z pewnością pozostawia wiele do życzenia :)
Proszę tylko o podpowiedź jak przesłać surowy plik. Flickr z którego korzystam przy publikacji zdjęć w necie nie umożliwia umieszczania plików typu RAW.
Tak wygląda jpg z pełnego kadru pomniejszony do akceptowanego przez forum rozmiaru.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33611479770_082f95ef6b_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/3/2894/33611479770_082f95ef6b_b.jpg)
Żeby nie tylko samym Księżycem żyć - dowód na to że moje NXy (w zasadzie to od przesiadki na 500kę to tylko ona, 300 jest jako backup w razie W) wciąż działają :) Most - 16mm, pozostałe dwa - 45mm (kocham to szkło, tak jak można kochać obiektyw)
Most:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33868212171_dbb0261d47_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/3/2928/33868212171_dbb0261d47_b.jpg)
Roślinka:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33840234362_337b2d72bf_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/3/2840/33840234362_337b2d72bf_b.jpg)
Graffiti: (proszę wybaczyć modelce brak makijażu, nie była przygotowana na bycie fotografowaną, po prostu spacer się nam przedłużył i ni stąd ni z owąd zawędrowaliśmy w ładne miejsce) :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33612517270_5e28792779_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/3/2847/33612517270_5e28792779_b.jpg)
Tak - księżyc to nie moje klimaty.
Bliższa jest mi architektura (chociaż zazwyczaj zdecydowanie bardziej wolę się skupiać na detalach).
Zamek w Pieskowej Skale
Samsung NX1
Samsung 50-150
85 mm
ISO 100
f/5,6
1/5000 sek
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33613427280_f1ee3ebfef_o-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/3/2831/33613427280_f1ee3ebfef_o.jpg)
ravbog - ten księżyc całkiem udany. Obrobione zdjęcie - zbyt mocno podniesiony kontrast, ale poza tym, mnie się podoba. Ta poświata w uzyskanym jpg też fajna. Trochę jednak bym przyciemnił.
yugolex - bardzo się podoba widok tego mostu. Światło i proporcje w kadrze. Roślinka - cóż, szkła NX po prostu wymiatają. Tylko dobre światło i wdzięczny obiekt, a ostrość i kontrast na najwyższym poziomie.
Na trzecim zdjęciu - sprowokować modelkę do uśmiechu, bo widać, że próbowała się powstrzymywać :) Może mogłeś poprosić o większe odejście od ściany, żeby pokazać całe graffiti?
ravbog - ten księżyc całkiem udany. Obrobione zdjęcie - zbyt mocno podniesiony kontrast, ale poza tym, mnie się podoba. Ta poświata w uzyskanym jpg też fajna. Trochę jednak bym przyciemnił.
yugolex - bardzo się podoba widok tego mostu. Światło i proporcje w kadrze. Roślinka - cóż, szkła NX po prostu wymiatają. Tylko dobre światło i wdzięczny obiekt, a ostrość i kontrast na najwyższym poziomie.
Na trzecim zdjęciu - sprowokować modelkę do uśmiechu, bo widać, że próbowała się powstrzymywać :) Może mogłeś poprosić o większe odejście od ściany, żeby pokazać całe graffiti?
Dzięki za podpowiedzi, modelka była zupełnie zaskoczona - mieszkamy tu parę lat i pierwszy raz akurat w to miejsce dotarliśmy. Na pewno tam wrócimy i przyjrzyjmy się tematowi o wiele uważniej ;)
Zdrowych, spokojnych, Wesołych Świąt i mokrego Dyngusa. No i rzecz jasna - samych udanych kadrów :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33640218300_267ce83460_c-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/3/2878/33640218300_267ce83460_c.jpg)
Daarex72
18-04-2017, 20:19
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/pFOlhlE-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/pFOlhlE.jpg)
NX2000 + 45
Och, jaki tygrys! Własny?
Daarex72
18-04-2017, 21:43
puch24 , tak własny . Ten powyżej to akurat Pani . Mamy też takiego gagatka ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/i9nllh1-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/i9nllh1.jpg)
yugolex Dzięki za życzenia!! Spóźnione ale także składam. Zdjęcie klimatyczne! Świetny dzieciak. Pogratulować fotografowi i rodzicom!
Daarex72 - koty zawsze fotogeniczne - palce lizać ;) . Brat miał prawie czerwono-rudego kota. Nieziemsko fotogeniczna bestia. A każdy kot, mniej lub bardziej, też jest fotogeniczny.
Daarex72
19-04-2017, 12:54
FelTom
puch24
Dziękuję w imieniu kociastych :)
No i ładnie zdjęte. Ten języczek z haczykami (tak, tak, wiemy, jaka to przyjemność być tym wylizanym!!!) jest śliczny!
Daarex72
19-04-2017, 17:16
Właśnie te haczyki chciałem pokazać :) Podobne na języku ma .... szczupak ;) Wędkarze będą wiedzieć o czym piszę .
Kot to sprawny łowca . Doskonale do tego przez naturę wyposażony .
Tobiasz Piotrowski
19-04-2017, 21:56
Aparat normalny, tylko za rok przerwal bionet i i adaptery , a także zoom przestał pracować.
NX300 +KIT 18-55, jedno z dzisiaj, drugie sprzed paru dni. To, że w padającym mokrym śniegu ciężko fotografować, to wiedziałem od dawna - wszystko się topi na aparacie, bateria zdycha nad wyraz szybko. Ale to, że w słoneczny dzień robienie zdjęć tym aparatem będzie przypominało strzelanie ślepakami do uciekającej kury - no tego się nie spodziewałem. Po jaką cholerę tak duży i prądożerny ekran, jeśli w słoneczny dzień nic na nim nie widać?! Mało tego, szyba na nim wyjątkowo dziwnie się zabrudza i jest jeszcze gorzej. Nigdy moje poprzednie cyfrówki od 2002 nie były tak beznadziejne pod tym względem, choć każdy miał optyczny celownik, korzystałem z nich tylko, gdy baterie oznajmiały swój koniec. Czy Super Amoled w 500-ce też jest tak fatalny?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://postimg.org/image/o0u6advtx/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://postimg.org/image/r8ynnfi3p/)
NX300 +KIT 18-55, jedno z dzisiaj, drugie sprzed paru dni. To, że w padającym mokrym śniegu ciężko fotografować, to wiedziałem od dawna - wszystko się topi na aparacie, bateria zdycha nad wyraz szybko. Ale to, że w słoneczny dzień robienie zdjęć tym aparatem będzie przypominało strzelanie ślepakami do uciekającej kury - no tego się nie spodziewałem. Po jaką cholerę tak duży i prądożerny ekran, jeśli w słoneczny dzień nic na nim nie widać?! Mało tego, szyba na nim wyjątkowo dziwnie się zabrudza i jest jeszcze gorzej. Nigdy moje poprzednie cyfrówki od 2002 nie były tak beznadziejne pod tym względem, choć każdy miał optyczny celownik, korzystałem z nich tylko, gdy baterie oznajmiały swój koniec. Czy Super Amoled w 500-ce też jest tak fatalny?[/url]
A na których to ekranach cyfrówek w pełnym słońcu wszystko pięknie widać? Podaj model to sobie kupię.
sasa, w pełnym słońcu nawet matowe wyświetlacze wymiękają. Na pełne słońce nie ma technologii wyświetlacza, która dałaby radę. O wiele więcej zależy od słońca - ilości światła, kąta padania, niż od wyświetlacza. Choć to prawda, też swój wpływ ma. Jedyne panaceum na to, to wizjer. Jeden z forumowych kolegów w tym wątku skonstruował obudowę do wyświetlacza. W ostrym słońcu ja zasłaniam drugą ręką. Faktem jest, że do NX300, NX500 przydałby się wizjer jako akcesorium.
NX300 +KIT 18-55, jedno z dzisiaj, drugie sprzed paru dni. To, że w padającym mokrym śniegu ciężko fotografować, to wiedziałem od dawna - wszystko się topi na aparacie, bateria zdycha nad wyraz szybko. Ale to, że w słoneczny dzień robienie zdjęć tym aparatem będzie przypominało strzelanie ślepakami do uciekającej kury - no tego się nie spodziewałem. Po jaką cholerę tak duży i prądożerny ekran, jeśli w słoneczny dzień nic na nim nie widać?! Mało tego, szyba na nim wyjątkowo dziwnie się zabrudza i jest jeszcze gorzej. Nigdy moje poprzednie cyfrówki od 2002 nie były tak beznadziejne pod tym względem, choć każdy miał optyczny celownik, korzystałem z nich tylko, gdy baterie oznajmiały swój koniec. Czy Super Amoled w 500-ce też jest tak fatalny?
Trochę dziwne te zarzuty, prawdę mówiąc. Tak się składa że mam zarówno NX300 jak i NX500 i cóż, nie zdarzyły mi się jeszcze takie warunki, żebym nie mógł zrobić zdjęcia... Owszem - tak jak koledzy wspomnieli, nie ma wyświetlacza zewnętrznego który w pełnym słońcu zachowywałby czytelność taką jak w sprzyjającym oświetleniu, ale nie przesadzajmy :) Zawsze można sobie pomóc drugą ręką, czy pochylić wyświetlacz (w obu są ruchome przecież).
Oczywiście - to nie to samo co wizjer (bo niby i jak?), ale nie wznośmy lamentu nieuzasadnionego, a już tym bardziej interesujące jest zestawienie z cyfrówkami od 2002 roku, bo brzmi to jak hard sci-fi :)
A odpowiadając na Twoje pytanie - ekran w NX500 jest bardzo zbliżony do tego w NX300, na tyle że nie widzę jakichś zasadniczych różnic (poza rozmiarem: przekątna 3,31" w NX300 i 3" w NX500)
cornelson01
20-04-2017, 14:29
Szybkie pytanie do Was. Znajoma ma nx300 i nie chula jej to z heliosem. Co trzeba włączyć w ustawieniach?
Wysłane z mojego LG-K420 przy użyciu Tapatalka
Szybkie pytanie do Was. Znajoma ma nx300 i nie chula jej to z heliosem. Co trzeba włączyć w ustawieniach?
Wysłane z mojego LG-K420 przy użyciu Tapatalka
Wyłączoną ma pewnie możliwość zwalniania migawki bez potwierdzenia ostrości.
cornelson01
20-04-2017, 14:37
Wyłączoną ma pewnie możliwość zwalniania migawki bez potwierdzenia ostrości.
Dzięki bardzo.
Wysłane z mojego LG-K420 przy użyciu Tapatalka
Daarex72
20-04-2017, 15:38
Ech , gdzie te temperatury z początku kwietnia ....
W czasie wiosennych porządków na działce , pod kupą zeszłorocznych liści , znalazłem takiego jegomościa .
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/Fl393ef-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/Fl393ef.jpg)
nx2000 + kit 20-50
Świetnie nasycone kolory. Woda jest bezcenna nawet w fotografii. A te niedoceniane robaczki są ultrapożyteczne.
Kit 20-50 wymiata. Cały czas go lubię.
Tak? A ja go nieodmiennie NIE lubię... ;-)
A z tym Heliosem coś dziwnego. ??? Co to znaczy, że nie hula?
Wiedziałem, że tym stwierdzeniem wywołam puch24'a z lasu ;)
Albo blokada zwalniania migawki przy niepotwierdzonej ostrości jak napisał yugolex, albo słynny bolec adaptera M42-NX.
Ale on przecież nie ma czegoś takiego jak blokada zwolnienia migawki przy niepotwierdzonej ostrości w przypadku obiektywów niesystemowych - albo ja czegoś nie wiem?!?!
Natomiast na pewno przyczyną może być czujnik założenia obiektywu. Zauważyłem, że nie miałem z nim problemu w przypadku starszych modeli: NX100, NX10 i NX11. Natomiast problemy pojawiły się z tymi samymi adapterami w nowszych modelach: NX20, NX30, NX300, NX2000. Widocznie mają trochę inaczej umieszczony ten czujnik. Praktycznie we wszystkich adapterach musiałem szczypcami lekko podgiąć "listek" bagnetu w adapterze. Z wyjątkiem oczywiście firmowego adaptera Samsunga do Pentaxa K. ;-)
cornelson01
20-04-2017, 19:15
Jak pisałem nie zwalnia migawki. Domyślam się bo oryginalne stwierdzenie "nie robi zdjęć "
Wysłane z mojego LG-K420 przy użyciu Tapatalka
A czy wyświetla na ekranie komunikat typu: "Brak obiektywu"?
Kurtka wodna ;) mój błąd, puch24 - masz rację, NX300 nie ma blokady, ma ją NX500 - sprawdziłem właśnie :)
Ot, wsiąkłem już w 500 bo jest po prostu lepszym aparatem :)
cornelson01
20-04-2017, 20:57
A czy wyświetla na ekranie komunikat typu: "Brak obiektywu"?
Nie wiem szczerze mówiąc. Spytam i dam znać.
Trochę dziwne te zarzuty, prawdę mówiąc. Tak się składa że mam zarówno NX300 jak i NX500 i cóż, nie zdarzyły mi się jeszcze takie warunki, żebym nie mógł zrobić zdjęcia... ale nie wznośmy lamentu nieuzasadnionego, a już tym bardziej interesujące jest zestawienie z cyfrówkami od 2002 roku, bo brzmi to jak hard sci-fi :)
Ale taki jest fakt, żaden z moich dość licznych większych, bądź mniejszych kompaktów począwszy od Olka C4000 za którego wybuliłem 2500zł nie miał tak słabej regulacja jasności wyświetlacza. Od minimalnej jasności do maksymalnej jest niewielka różnica. Nigdy nie miałem aż tak dużego wyświetlacza i aż tak wielkich problemów z podglądem! Chyba że mój egzemplarz ma coś nie tak?
cornelson01
20-04-2017, 23:32
A czy wyświetla na ekranie komunikat typu: "Brak obiektywu"?
Tak taki właśnie jest komunikat.
puch24 znowu miał rację. Adapter i czujnik nałożenia obiektywu nie komunikują się. sasa, to się zgadza. Są bardziej jasne wyświetlacze czy mniej podatne na światło - matowe itd... Niemniej jednak w ostrym słońcu nie ma mocnych.
Zmieniłem TV z prawdziwie matowego na... Umiarkowanie błyszczący. Z przytłumionym błyszczeniem bym rzekł. Jest gorzej, jeśli chodzi o odbicia na wyświetlaczu, szczególnie gdy jasno... Ale to opuszczenie zasłon czy zgaszenie światła niweluje odblaski. Bo bez tego w tamtym co prawda były mniej intensywne, ale też były.
Stąd tylko aparat z wizjerem nie będzie miał takich przypadłości. Aparaty wyposażone tylko w wyświetlacz, mniejsze lub większe, będą jednak miały.
Stąd sprytne zasłonięcie ręką, ustawienie się w cieniu itd. więcej pomogą niż wymiana wyświetlacza. Faktem chyba jest, że Samsung jako firma lubuje się w błyszczeniu. Co prawda ich TV jakoś nie rozpatrywałem przy kupnie, bo zawsze kojarzyły mi się z przeznaczeniem dla graczy i mocno błyszczącymi matrycami. Preferuję rozwiązania pośrednie - już nie czysto matowe, ale błyszczące stłumione. Coś jak papier fotograficzny Kodak Endura Proffesional czy papier Kodak Endura Premier Canvas.
@puch24 (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=5087) znowu miał rację.
Bo ja zawsze mam rację. ;-) Jestem z zawodu nauczycielem, więc mam monopol na nieomylność. ;-)
Cornelson, wieczorem zrobię i wrzucę zdjęcia, ilustrujące problem tego bolca, wykrywającego obecność obiektywu.
Bo ja zawsze mam rację. ;-) Jestem z zawodu nauczycielem, więc mam monopol na nieomylność. ;-)
Cornelson, wieczorem zrobię i wrzucę zdjęcia, ilustrujące problem tego bolca, wykrywającego obecność obiektywu.
Skromność przede wszystkim, Maciej ;)
A na poważnie - rzeczywiście, rzadko (o ile w ogóle) zdarza Ci się być w błędzie ;) Przy okazji - może polecisz jakiś sensowny adapter NX-M42?
I used to be conceited, but now I am absolutely perfect! ;-)
Ej, zdarza mi się błądzić. Jak chyba każdemu. Najważniejsze, to przyznać się i nie brnąć. Ale staram się nie gadać, jak nie wiem. Mowa jest srebrem, milczenie złotem. Wychodzę z założenia, że brak informacji jest zerową informacją, a błędna informacja jest informacją ujemną. Lepiej nie mieć informacji, niż mieć błędną. Lepiej nie wiedzieć, niż wiedzieć źle. Jak nie wiem, to się nie wychylam. Jak nie jestem pewien, albo wydaje mi się, to piszę, że nie jestem pewien albo wydaje mi się.
Adaptera M42 nie polecę żadnego, bo... nie mam żadnego! ;-) Kilka razy chciałem kupić, i w końcu nie kupiłem. Jeśli podłączam obiektywy M42, to przez dwa adaptery - albo M42 -> EOS i EOS -> NX, albo M42 -> PK i PK -> NX, albo M42 -> MD i MD - NX. Mam ich tyle, że nie miałem potrzeby kupować M42 - NX. Choć pewnie byłyby mniejsze luzy, itd.
Na pewno warto rozejrzeć się za takim, który ma obrotowy i blokowany ten pierścień z gwintem M42, tak, by po wkręceniu obiektywu skala i indeks odległości i przysłon był dokładnie u góry.
Ważne jest też, czy ten pierścień, w który wkręca się obiektyw M42 ma pierścień oporowy, wciskający bolec przysłony. Jeśli ma, to przysłona po wkręceniu obiektywu zostanie domknięta i pierścień przysłon będzie ją po prostu otwierał i przymykał.
Jeśli nie ma tego pierścienia oporowego, to będzie różnie, zależnie od obiektywu M42:
1) Jeśli jest to obiektyw z przełącznikiem A-M, wyraźnie zaskakującym w obu tych pozycjach, będzie to bardzo wygodne, bo pozwoli celować i ustawiać ostrość przy w pełni otwartej przysłonie, potem jednym ruchem tego przełącznika domykamy przysłonę do nastawionej wartości i robimy zdjęcie. Takie przełączniki ma chyba większość starych obiektywów japońskich, ale pewnie nie wszystkie, wszystkie nowsze (od II połowy lat 70-tych) obiektywy Carl Zeiss Jena i Pentacon, Helios 44M (bez dodatkowych indeksów), Zenitar-M 1,7/50, itp.
2) Jeśli obiektyw ma przycisk, domykający przysłonę do otworu roboczego, który jednak nie blokuje się w tej pozycji, jest to trochę niewygodne, bo przy robieniu zdjęcia trzeba dodatkowo wciskać ten przycisk. Taki nie zaskakujący przycisk mają starsze obiektywy Pentacona i Meyera, a także chyba starsze obiektywy Carl Zeiss Jena.
3) Jeśli obiektyw w ogóle nie ma ani takiego przełącznika, ani takiego przycisku, to nie można domknąć przysłony, która pozostaje stale otwarta. Tak jest np. w przypadku bardzo popularnych u nas Heliosów 44M-4, -5, -6, -7. W takim przypadku trzeba kupić adapter, który będzie wciskał bolec przysłony, powodując jej domknięcie przy wkręcaniu obiektywu.
No i spodziewam się, że większość tych adapterów zostanie przez aparat powitana komunikatem: "No lens". :-(
I used to be conceited, but now I am absolutely perfect! ;-)
Ej, zdarza mi się błądzić. Jak chyba każdemu. Najważniejsze, to przyznać się i nie brnąć. Ale staram się nie gadać, jak nie wiem. Mowa jest srebrem, milczenie złotem. Wychodzę z założenia, że brak informacji jest zerową informacją, a błędna informacja jest informacją ujemną. Lepiej nie mieć informacji, niż mieć błędną. Lepiej nie wiedzieć, niż wiedzieć źle. Jak nie wiem, to się nie wychylam. Jak nie jestem pewien, albo wydaje mi się, to piszę, że nie jestem pewien albo wydaje mi się.
Adaptera M42 nie polecę żadnego, bo... nie mam żadnego! ;-) Kilka razy chciałem kupić, i w końcu nie kupiłem. Jeśli podłączam obiektywy M42, to przez dwa adaptery - albo M42 -> EOS i EOS -> NX, albo M42 -> PK i PK -> NX, albo M42 -> MD i MD - NX. Mam ich tyle, że nie miałem potrzeby kupować M42 - NX. Choć pewnie byłyby mniejsze luzy, itd.
Na pewno warto rozejrzeć się za takim, który ma obrotowy i blokowany ten pierścień z gwintem M42, tak, by po wkręceniu obiektywu skala i indeks odległości i przysłon był dokładnie u góry.
Ważne jest też, czy ten pierścień, w który wkręca się obiektyw M42 ma pierścień oporowy, wciskający bolec przysłony. Jeśli ma, to przysłona po wkręceniu obiektywu zostanie domknięta i pierścień przysłon będzie ją po prostu otwierał i przymykał.
Jeśli nie ma tego pierścienia oporowego, to będzie różnie, zależnie od obiektywu M42:
1) Jeśli jest to obiektyw z przełącznikiem A-M, wyraźnie zaskakującym w obu tych pozycjach, będzie to bardzo wygodne, bo pozwoli celować i ustawiać ostrość przy w pełni otwartej przysłonie, potem jednym ruchem tego przełącznika domykamy przysłonę do nastawionej wartości i robimy zdjęcie. Takie przełączniki ma chyba większość starych obiektywów japońskich, ale pewnie nie wszystkie, wszystkie nowsze (od II połowy lat 70-tych) obiektywy Carl Zeiss Jena i Pentacon, Helios 44M (bez dodatkowych indeksów), Zenitar-M 1,7/50, itp.
2) Jeśli obiektyw ma przycisk, domykający przysłonę do otworu roboczego, który jednak nie blokuje się w tej pozycji, jest to trochę niewygodne, bo przy robieniu zdjęcia trzeba dodatkowo wciskać ten przycisk. Taki nie zaskakujący przycisk mają starsze obiektywy Pentacona i Meyera, a także chyba starsze obiektywy Carl Zeiss Jena.
3) Jeśli obiektyw w ogóle nie ma ani takiego przełącznika, ani takiego przycisku, to nie można domknąć przysłony, która pozostaje stale otwarta. Tak jest np. w przypadku bardzo popularnych u nas Heliosów 44M-4, -5, -6, -7. W takim przypadku trzeba kupić adapter, który będzie wciskał bolec przysłony, powodując jej domknięcie przy wkręcaniu obiektywu.
No i spodziewam się, że większość tych adapterów zostanie przez aparat powitana komunikatem: "No lens". :-(
Wow, wyczerpująco :)
Zastanawiam się jednak czy nie przeraża mnie stopień złożoności tego tematu :) Chyba jeszcze muszę dojrzeć do manualnych szkieł, zwłaszcza w perspektywie uzupełnienia szklarni o 85/1.4 :)
Temat nie jest złożony. Wszystko zależy od tego, jakie masz obiektywy M42, a jeśli chcesz "bezpiecznie", to od razu szukaj takiego adaptera, który wciśnie bolec przysłony przy wkręcaniu obiektywu M42.
Adapter bez tego pierścienia oporowego przydaje się (i byłby nawet bardziej wskazany) tylko wtedy, gdy obiektyw M42 ma przełącznik trybu pracy przysłony A-M. W każdym innym przypadku trzeba kupić adapter, który wciska ten bolec.
I tyle w temacie.
cornelson01
21-04-2017, 15:21
Niejako przywołany do tablicy ;) bardzo dziękuję za wyczerpujący opis. Cała informacja oczywiście zostanie przekazana dalej. Ja mając F nie mam takich problemów. Adapter na m42 i można działać. Mając kiedyś przez miesiąc nx3000 nawet nie myślałem o zakładaniu pleśniakow.
Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
Cornelson, ale to było odpowiedź dla yugolexa, dotycząca tego, jak dobrać adapter, a nie rozwiązująca problem tego, dlaczego aparat nie widzi założonego adaptera. Daj mi parę (dłuższych) chwil, zrobię zdjęcia i pokażę, o co dokładnie chodzi.
Adaptery M42-NX jak i inne do NX najlepiej kupować KECAY, KIWI, PIXCO, wszystkie działają dobrze z aparatami starszymi samsunga gdzie bolec był bliżej bagnetu jak i z nowszymy NX300, 30, 3000, 500 gdzie bolec jest dalej i większość najtańszych noname adapterów nie dociska go odpowiednio co powoduje że trzeba kombinować z taśmą i podkładaniem czegoś albo z doginaniem adaptera.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/34178065055_3bf4835241_b-2.jpg
źródło (https://flic.kr/p/U5cvZH)Bagnet Samsung NX. Widoczny srebrny stożek to czujnik zamontowania obiektywu, wciskany przez występ bagnetu obiektywu. Nie wszystkie adaptery mają dostatecznie duży występ, by go wcisnąć. (https://flic.kr/p/U5cvZH) by Maciej (https://www.flickr.com/photos/99229681@N04/), on Flickr
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33367040693_d6765fa552_b-2.jpg
źródło (https://flic.kr/p/SQwNH4)Odgięte skrzydełko bagnetu tak, aby wciskało czujnik założenia obiektywu w Samsungach NX. (https://flic.kr/p/SQwNH4) by Maciej (https://www.flickr.com/photos/99229681@N04/), on Flickr
Należałoby to gdzieś przykleić w specjalnym wątku.
Adaptery M42-NX jak i inne do NX najlepiej kupować KECAY, KIWI, PIXCO, wszystkie działają dobrze z aparatami starszymi samsunga gdzie bolec był bliżej bagnetu jak i z nowszymy NX300, 30, 3000, 500 gdzie bolec jest dalej i większość najtańszych noname adapterów nie dociska go odpowiednio co powoduje że trzeba kombinować z taśmą i podkładaniem czegoś albo z doginaniem adaptera.
Ze swojej strony mogę potwierdzić jakość adapterów KECAY. Mam cztery: Olympus-NX, Nikon-NX, Pentax-NX, M42-NX i z żadnym nie miałem problemów :)
No dobra, bo tak o adapterach, o czymś tam, a dawno zdjęć nie było ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/34026072742_3d3c37e0cf_b-2.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/3/2901/34026072742_3d3c37e0cf_b.jpg)
NX500, 45mm, f11, 1/160s, ISO100
Jutro będzie mojito w podobnym klimacie :)
cornelson01
21-04-2017, 23:45
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/34178065055_3bf4835241_b-1.jpg
źródło (https://flic.kr/p/U5cvZH)Bagnet Samsung NX. Widoczny srebrny stożek to czujnik zamontowania obiektywu, wciskany przez występ bagnetu obiektywu. Nie wszystkie adaptery mają dostatecznie duży występ, by go wcisnąć. (https://flic.kr/p/U5cvZH) by Maciej (https://www.flickr.com/photos/99229681@N04/), on Flickr
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33367040693_d6765fa552_b-1.jpg
źródło (https://flic.kr/p/SQwNH4)Odgięte skrzydełko bagnetu tak, aby wciskało czujnik założenia obiektywu w Samsungach NX. (https://flic.kr/p/SQwNH4) by Maciej (https://www.flickr.com/photos/99229681@N04/), on Flickr
To jeszcze raz pięknie podziękuję i przekazuję dalej.
Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
Daarex72
23-04-2017, 15:59
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/UchPCY4-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/UchPCY4.jpg)
nx2000 + kit 20-50 (50 f5.6)
Jak ja nie lubię tego obiektywu, który robi takie fajne zdjęcia! ;-)
Dzień dobry :)
Zastanawiałem się nad tytułem: "Wczorajszy paw na spacerze", ale obawiam się, że mógłby wzbudzać nieco dziwne skojarzenia ;)
NX500, 50-200mm (171mm), f5.6, 1/125s, ISO200
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33424510703_99f29eaa06_k-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/3/2830/33424510703_99f29eaa06_k.jpg)
Napisz: pavo real. ;-)
Ależ to piękne stworzenie jest ;)
NX500, 50-200mm (104mm), f5.0, 1/320s, ISO200
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33424512733_f87c4b3b40_k-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/3/2884/33424512733_f87c4b3b40_k.jpg)
Dzień dobry :)
Zastanawiałem się nad tytułem: "Wczorajszy paw na spacerze", ale obawiam się, że mógłby wzbudzać nieco dziwne skojarzenia ;)
NX500, 50-200mm (171mm), f5.6, 1/125s, ISO200
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33424510703_99f29eaa06_k-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/3/2830/33424510703_99f29eaa06_k.jpg)
Ten paw wymiata. Barwy fantastyczne.
Bez abstrakcyjnych skojarzeń proszę XD
Yugolex swieeetna fotka pawia , tez muszę "zapolować" na niego ?
Dzięki chłopaki :) staram się :)
A 500ka to tak przyjemny sprzęcik, że chce się ciągle więcej fotek robić.
Swoją drogą to muszę przyznać, że ostatnio tak sobie myślę coraz poważniej o sprzedaniu NX300 póki jeszcze jest na gwarancji. Dorzuciłbym do niego PZ 16-50 i moze 30/2. Pytanie czy się sprzeda i czy warto się pozbywać...
Wczoraj był w Łodzi dziwny dzień
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33843771070_1974c0cd60_b-1.jpg
źródło (https://flic.kr/p/TyEb3j)04230003 (https://flic.kr/p/TyEb3j) by Maciej (https://www.flickr.com/photos/99229681@N04/), on Flickr
Wczoraj był w Łodzi dziwny dzień
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33843771070_1974c0cd60_b-1.jpg
źródło (https://flic.kr/p/TyEb3j)04230003 (https://flic.kr/p/TyEb3j) by Maciej (https://www.flickr.com/photos/99229681@N04/), on Flickr
Hmmm, pożar był jakiś? ;)
Pożar nieba.
I tęcza chyba :) Rzeczywiście - działo się ;)
Wczoraj była burza z pierunami, zadymka śnieżna, deszcz, słońce, tęcza, wiatr, a dziś rano lód na samochodach. ;-)
A efekt zdjęciowy dość przypadkowy, małpa w kąpieli kręciła kurkami i tak wyszło. :-P
Wczoraj była burza z pierunami, zadymka śnieżna, deszcz, słońce, tęcza, wiatr, a dziś rano lód na samochodach. ;-)
A efekt zdjęciowy dość przypadkowy, małpa w kąpieli kręciła kurkami i tak wyszło. :-P
Co nie zmienia faktu, że ciekawie to wygląda :)
Kurczak, trochę nas mało piszących tu zostało ;) szkoda
Piszących to piszących, ale fotografujących...
- - - - kolejny post - - - - - -
Bardziej normalne:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/34208786846_b30971f21e_b-1.jpg
źródło (https://flic.kr/p/U7UYvL)04230001 (https://flic.kr/p/U7UYvL) by Maciej (https://www.flickr.com/photos/99229681@N04/), on Flickr
Dajcie czas to epopeję mogę napisać, zdjęcia zrobić i jeszcze wstawić. ;)
puch24 myślałem, że to zdjęcie to efekt mocnej obróbki. Natura jak widzę potrafi mocno zaskoczyć.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/34209620766_3ed9e59537_b-1.jpg
źródło (https://flic.kr/p/U7ZfpG)
To pierwsze? Tak. Niedoświetlone o 3 EV, żeby wydobyć tęczę na niebie, ale potem mocno pojechane suwakami, trochę na oślep, jak ta małpa w kąpieli u Fredry:
Rada małpa, że się śmieli,
Kiedy mogła udać człeka,
Widząc panią raz w kąpieli,
Wlazła pod stół - cicho czeka.
Pani wyszła, drzwi zamknęła;
Małpa figlarz - nuż do dzieła!
Wziąwszy pański czepek ranny,
Prześcieradło
I zwierciadło -
Szust! Do wanny.
Dalej kurki kręcić żwawo!
W lewo, w prawo,
Z dołu, z góry,
Aż się ukrop puścił z rury.
Ciepło - miło - niebo - raj!
Małpa myśli: "W to mi graj!"
Hajże! - kozły, nurki, zwroty,
Figle, psoty,
Aż się wody pod nią mącą!
Ale ciepła coś za wiele...
Trochę nadto... Ba, gorąco!...
Fraszka! - Małpa nie cielę,
Sobie poradzi:
Skąd ukrop ciecze,
Tam palec wsadzi.
"Aj! Gwałtu! Piecze!"
Nie ma co czekać,
Trzeba uciekać!
Małpa w nogi
Ukrop za nią - tuż, tuż w tropy,
Aż po progi.
Tu nie żarty - parzy stopy...
Dalej w okno... Brzęk! Uciekła!
Że tylko palce popiekła,
Nader szczęśliwa. -
Tak to zwykle w życiu bywa
A to oryginał z którego tak pojechałem:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33865563780_528d307884_b-1.jpg
źródło (https://flic.kr/p/TAzSfG)04230003a (https://flic.kr/p/TAzSfG) by Maciej (https://www.flickr.com/photos/99229681@N04/), on Flickr
A tymczasem - pierwsze zdjęcia z nowym słoikiem :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33479477503_fed4fb4267_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/3/2811/33479477503_fed4fb4267_b.jpg)
Samsung NX500, NX85mm f1.4 (f11), 1/160s, ISO 100
No moje gratulacje!! Można wiedzieć za ile? Mógłbyś zrobić jakieś zdjęcia tego cuda?
Dzięki chłopaki :)
To na razie pierwsze nieporadne testy, ale szkło jest... niesamowite. Choć cokolwiek dziwnie wygląda na NX500. Hmm, w sumie to zaraz wrzucę jak to wygląda, mam wszystko jeszcze nie posprzątane po króliku ;)
A co do ceny, nie wiem czy pisać bo powiecie, że upadłem na głowę, że inwestuję tyle cebulionów w martwy system ;)
----
No niestety - NX300 postanowił zastrajkować, z jakiegoś powodu nie chce wyzwolić lampy ze snootem. Może coś źle robię, spróbuję jutro (czyli dzisiaj)
Nie przejmuj się. Hobby polega na tym, by jak największym kosztem uzyskać jak najmniejszy efekt. ;-)
Ja ciągle przemyśliwam nad makro 2,8/60. Jak były na Allegro, nie miałem kasy. Nadal nie mam kasy, ale już ich nie ma na Allegro... :-P
draco_krk
27-04-2017, 08:56
Kupiłeś tego za ~2100, który niedawno był na Allegro?;-)
Kupiłeś tego za ~2100, który niedawno był na Allegro?;-)
Nie nie, kupowałem od jednego z forumowiczów ;) dałem ciut więcej (2,5k) ale jest nówka, laleczka ;)
A co mi tam, nie palę, nie piję, nie stosuję nic więcej, więc na coś trzeba wydawać uciułane złotówki ;)
Maciej, też myślałem o nim kiedyś, ale jednak o 85mm myślałem cieplej. A do namiastki makro - mam zamiar zainwestować w Raynoxa DCR250, widziałem trochę fot z NXów z użyciem tej zabaweczki i jestem zdania że jak na moje potrzeby - w 101% wystarczy ;)
---
Kurczę, ciągle myślę o co chodziło wczoraj z tym NX300, czemu nie wyzwolił lampy... wszystko ustawione jak trzeba, wyzwalacz działa (przepiąłem go kontrolnie na tak samo ustawionego NX500 i bez problemu wyzwalał lampę)... Nie wiem, pewnie jakiegoś babola robiłem, bo już zmęczony byłem ;)
NX10 nie chciał wyzwalać prawie żadnych lamp, poza własnymi systemowymi - może chodziło o jakieś napięcia, albo potrzebował od lampy sygnału naładowania i gotowości do błysku, i bez tego sygnału synchronizacja po prostu nie działała - w każdym razie, po wielu próbach udało mi się wyzwolić jakąś lampę, jeśli dobrze pamiętam, była to lampa Metza z wymienną kostką SCA, chyba w wersji do Pentaxa, ale nawet to było NIE z KAŻDĄ kostką do Pentaxa... :-(
PS. yugo, zaprosiłem Cię na FB.
Dzięki chłopaki :)
To na razie pierwsze nieporadne testy, ale szkło jest... niesamowite. Choć cokolwiek dziwnie wygląda na NX500. Hmm, w sumie to zaraz wrzucę jak to wygląda, mam wszystko jeszcze nie posprzątane po króliku ;)
A co do ceny, nie wiem czy pisać bo powiecie, że upadłem na głowę, że inwestuję tyle cebulionów w martwy system ;)
----
No niestety - NX300 postanowił zastrajkować, z jakiegoś powodu nie chce wyzwolić lampy ze snootem. Może coś źle robię, spróbuję jutro (czyli dzisiaj)
Może lepiej nie pisz, po jakiej cenie. Mojej żonie już nie mówię, ile wydawałem na foto zanim ją poznałem. Teraz rzecz jasna wie, ale wówczas wydatki były wyraźnie większe XD
[Edit] Za późno, już napisałeś.[edit]
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/5666c5a7eb92c084d45c67bcbf2984fb-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170427/5666c5a7eb92c084d45c67bcbf2984fb.jpg)
Tak przy okazji dziwnego wyglądu. NX1000 z Sigma 70-200/2.8.
Do makro... Mam Tamiego 90/2.8 do Nikona, do NX przez adapter.
Ano, już napisałem :) Nie ma się co czarować - dobre szkło musi kosztować, a jak by na to nie patrzeć to jeden z lepszych obiektywów w całym systemie ;)
Maciej, zaakceptowałem :)
A co do problemu z wyzwalaniem - rzecz w tym że to nie była pierwsza próba, wcześniej wyzwalał bez problemu :) Więc coś ewidentnie robiłem wczoraj źle. Rzecz w tym że nie bardzo kojarzę co ;)
FelTom, ja też mam T2,8/90 (starszy, bez VC) i T2/60, ale chciałbym mieć systemowy, z AE, AF i IOS.
Z systemowych chciałbym mieć 16-50, 50-150, 85. No może 16tke jeszcze.
Też mam tego pierwszego bez VC. Ostry jak żyletka.
Z systemowych chciałbym mieć 16-50, 50-150, 85. No może 16tke jeszcze.
Też mam tego pierwszego bez VC. Ostry jak żyletka.
Mówisz o 16-50S czy 16-50PZ, FelTom? :) Zakładam że o S-ce :)
16-kę polecam, jest fantastyczna :)
a 85mm... ech, za krótko ją jeszcze mam, ale chyba zastąpi 45mm, która zasadniczo nie była odpinana od body (poza sytuacjami gdy zabierałem aparat na jakąś rodzinną imprezkę - tam 16ka rządzi niepodzielnie i nie ma opcji jej zdetronizowania). Ale powiem Wam tak: zanim przyszła, gdzieś tam w głowie miałem wyobrażenie że będzie mniej więcej wielkości 50-200. Błąd :D 85mm, z założoną osłoną jest o wiele większa ;) No i to jej wielkie oko 67mm... robi wrażenie :)
Dziś już wrzucę fotki (wybaczcie monotonność - będą w podobnym setupie jak wczorajszy "akt", ale taki setup wymaga możliwie niewiele ustawiania lamp/blend/itd, a daje całkiem przyjemne dla oka efekty) - NX300 już wyzwala lampę. Nie wiem co robiłem wczoraj źle, dziś żonie powiedziałem co ma zrobić żeby odpalić lampę i odpaliła. Przydaje się czasem, nie ma co gadać ;) (mowa zarówno o lampie jak i o żonie ;) )
Jasne jak słońce, że 16-50S. Pz można kupić na znanym portalu aukcyjnym... I to by było na tyle, co tam można kupić w rozsądnych pieniądzach. No pozostałe kity też. Pozostałe obiektywy można kupić już tylko od spekulantów.
Teraz taki chroniczny brak czasu, że o zdjęciach i aparatach mogę sobie co najwyżej pogadać.
Moja sb900 leży już tak odłogiem, że muszę sprawdzić, czy mchem nie obrosła ;)
Kuchenka, ja właściwie podobnie. Prawie nie fotografuję dla frajdy, co najwyżej jakieś zdjęcia "ilustracyjne" na forum itp. Mam trochę surówki do obrobienia i ręka mi się nie podnosi. Kupiłem Pentacona 2,8/29, bo ma fajny dziki bokeh, i nawet nie spróbowałem. :-(
Jeden z obiektywów, jedyny którego chciałem się pozbyć... Ma tak niesamowity bokeh, że myślę, czy nie kupić dla niego oddzielnego adaptera. Tak go się badziewiasko zdejmuje XD
Adapter i obiektyw chyba w podobnej cenie będą XD
yugolex przypuszczam na Twoim NX300 próbowałeś wyzwolić błysk z czasem krótszym niż czas synchronizacj NX300 czyli 1/180 body wtedy nie poda sygnału.
FelTom, chciałeś się go pozbyć, czy nie chciałeś? Bo nie załapałem przesłania? ;-)
29-tka obecnie sprzedaje się po ok. 80-100 zł. Są też wystawione drożej, ale się nie sprzedają. Ja kupiłem w komplecie z Zenitem ;-) chyba w sensownej cenie.
Mam też Prakticara B 2,8/28, ale to już zupełnie inny i bardzo spokojny obiektyw.
yugolex przypuszczam na Twoim NX300 próbowałeś wyzwolić błysk z czasem krótszym niż czas synchronizacj NX300 czyli 1/180 body wtedy nie poda sygnału.
No właśnie wczoraj też o tym pamiętałem, ustawiałem 1/160, 1/125 i nic.
Ja podejrzewam co innego. Chyba było tak, że przepinałem wyzwalacz z 500 na 300 przy włączonej, gotowej do błysku lampie i włączonym body. Kiedyś miałem podobną sytuację - na włączonej lampie wpiąłem odbiornik wyzwalacza do niej i też przez jakiś czas nie chciała się dać wyzwolić. Nie wiem co to ma do rzeczy, ale myślę, że o to mogło chodzić.
W każdym razie - już jest ok :)
Zaraz zgłupieję. NX300 znów nie wyzwala lampy. W żadnym trybie. Czas 1/160, i żaden wolniejszy też nie. Żona twierdzi że próbowała wcześniej i błyskało, no ale jakoś teraz nie chce. Jaja jakieś.
Wyzwala sef42a, sam wyzwalacz też działa, ale coś ne gra. Nie wiem co...
Edit:
Łooooo matko i córko. Banał. Znalazłem problem. Odbiornik wyzwalacza przełożylem tak, by widział się lepiej z wyzwalaczem i... Voila!
Biorę się za foty.
No, wreszcie się udało ;)
NX500 ze sporym słoikiem, w trzech odsłonach :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33925734250_5221958a58_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/3/2854/33925734250_5221958a58_b.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33925734230_69d315d895_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/3/2890/33925734230_69d315d895_b.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/33925734020_37aae4dc5a_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/5/4160/33925734020_37aae4dc5a_b.jpg)
Portrety nastrojowe. Technika low key. ;-)
Portrety nastrojowe. Technika low key. ;-)
Dzięki :) Jakoś tak się składa że ostatnio sporo takich low key-ów robiłem, taka tam mała fascynacja ;)
Ale chyba czas na odmianę. Pogoda paskudna (przynajmniej u mnie), więc trzeba się będzie lampami wspomagać. Podpatrzyłem ostatnio gdzieś na fb zdjęcia owoców wrzucanych do wody i tak sobie myślę, że chyba się tym zajmę w weekend majowy :) Żeby było kolorowo - wiadomo: truskawka, pomarańcza, cytryna, limonka, kiwi i... to chyba tyle jeśli chodzi o sensownych kandydatów na "modeli"? :)
Daj spokój, u mnie śnieg z deszczem pada. :-( Podobno na majówkę ma być 30 stopni: 10 w poniedziałek, 10 we wtorek i 10 we środę. :-(
A ja na FB widziałem zdjęcie bezlusterkowca Sony (może A6000?) z którymś z dużych białych obiektywów (może 2,8/70-200 albo 100-400) - zabawnie to wygląda, i nie wyobrażam sobie używania tego. ;-)
NX500 + 16-50pz.
Ktoś mi pokaże równie mały, równie ostry i kontrastowy obiektyw? ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/f258f23c7460d081ad87fe636f3d19b8-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170502/f258f23c7460d081ad87fe636f3d19b8.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/b5206f2fea4298560796a850f6414621-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170502/b5206f2fea4298560796a850f6414621.jpg)
Revuenon 1.9/50 z NX300
Oba zdjęcia na f/1.9 i jak widać ładny obiektyw się trafił.
http://i.imgur.com/eugb0PV.jpg
źródło (http://i.imgur.com/eugb0PV.jpg)
http://i.imgur.com/oxP3Ueu.jpg
źródło (http://i.imgur.com/oxP3Ueu.jpg)
draco_krk
05-05-2017, 20:51
Pytanie o hot pixele w waszych NXach. Czy przy długich czasach naświetlania (15-30 sek) przy wyłączonej opcji Redukcji szumów długiego naświetlania pojawiają się w waszych NX300, NX30, NX500 pixele świecące na czerwono/niebiesko itp? Najłatwiej zrobić foto przy f22 i ISO100 i naświetlanie 30 sek żeby sprawdzić.
FelTom, Koesh,
Fajne zdjątka!
Revuenon to Chinon, przynajmniej starsze modele. Być może zbieżny z Cosiną, ale to wymagałoby weryfikacji.
walsodar
06-05-2017, 20:36
draco_krk, w nx300 mam ich kilka(naście)
Ponownie Revuenon 1.9/50 z NX300
http://i.imgur.com/V2AA6Cp.jpg
źródło (http://i.imgur.com/V2AA6Cp.jpg)
http://i.imgur.com/Wb4q1Gl.jpg
źródło (http://i.imgur.com/Wb4q1Gl.jpg)
Hm... Ten obiektyw nie ma prawa robić takich dobrych zdjęć! ;-)
Nie było mnie tu parę dni, a tu proszę - trochę zdjęć wpadło :) Swoją drogą - bardzo ładnych zdjęć, gratulacje FelTom, koesh :)
No to jeszcze was zamęczę tym revuenonem.
http://i.imgur.com/ig2yTKs.jpg
źródło (http://i.imgur.com/ig2yTKs.jpg)
http://i.imgur.com/HfL541Q.jpg
źródło (http://i.imgur.com/HfL541Q.jpg)
Koesh, powtórzę się, ale co tam: super fotki :) Bokeh - rewelacja, super kolorki, miło się patrzy na to :)
A ja jeszcze jedną zabawkę zakupiłem: Raynox DCR-250 :) Dziś przyszedł, więc zabrałem go na pierwszy spacerek :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/34430301841_d0715ac2be_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/5/4186/34430301841_d0715ac2be_b.jpg)
NX500 + NX85mm + DCR-250
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/34430301431_82817894ce_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/5/4156/34430301431_82817894ce_b.jpg)
NX500 + NX45mm + DCR-250
Oj, fajne!
A dziękuję :) na 85mm głębia ostrości jest liczona w milimetrach - gdzieś pomiędzy 2 a 3 mm dosłownie, co sprawia, że fotografuje się nieco trudno :D Ale efekt - jak dla mnie - jest warty zachodu :)
Dokucza też ostrzenie za pomocą zbliżania/oddalania soczewki od obiektu, to dla mnie nowość pewna ;) Da się, pewnie, po prostu wymaga to cierpliwości i w miarę pewnej ręki ;)
Statyw i szyny.
Ja wohl! :)
Kurczę, czy te wydatki na hobby się kiedyś skończą? :D Szyny już zamówione z Chin :) Przy okazji zakupiłem Danbo... ;)
Nie skończą się bo jak już wiemy z wiekiem zabawki są coraz droższe, można to ominąć jeszcze zakupami pod przykrywką "dla dziecka" ale znowu zaczynamy zazwyczaj od drobnicy typu klocki ;)
A propos zakupów... Szukam jakiegoś dobrego Gimbala 3 osiowego... Szpilberk się we mnie odzywa ;)
No i jakieś alibi, że to dla dziecka ;)
Hobby polega na tym, by jak największym kosztem osiągnąć jak najmniejszy efekt.
The difference between men and boys
Is the price of their toys.
;-)
Mam trochę inne podejście - rozsądnym kosztem osiągnąć jak najlepszy efekt ;)
Na duże koszty już mnie niestety nie stać.
Moje najlepsze życiowe - rodzinne negocjacje, to zakup NX500 :)
Efekty filmowe i zdjęciowe zadowalają żonę, więc zakup można określić za udany ;)
To wiadomo, że mało kogo stać na to, ci by chciał mieć. Tym bardziej, że apetyt rośnie.
Ale nawet ograniczając się mocno, można w to wrzucać forsę jak w studnię bez dna.
Ale mając NX500 obecnie to nie ma co szukać nic lepszego bo cenowo niszczy, przecież poziom obrazka i funkcjonalności tego aparatu pomijając wizjer i ergonomie to poziom w nikonie spokojnie D5500/D7200, a i wiele komfortowych rzeczy brak, ja strasznie żałuję że system NX jest martwy bo była to solidna konkurencja.
Pamiętam promocje NX500 z 16-50PZ za 1950zł, nawet wtedy byłem w sklepie ale okazało się że w Krakowie nie ma na stanie i kupiłem wtedy NX30 nówkę za 1200zł z 18-55 z półki w mediamarkt niemieckiego, o cenach obiektywów to nawet nie wspominam bo płaciłem po 300zł za 16mm i 24mm, 400zł za 45mm i 500zł za 50-200, oczywiście to cenę nierealne już były i spowodowane pogłoskami o wyjściu z rynku, wcześniej były wałki serwisu polskiego samsunga, który niszczył dystrybucje obiektywów.
Ale mając NX500 obecnie to nie ma co szukać nic lepszego bo cenowo niszczy, przecież poziom obrazka i funkcjonalności tego aparatu pomijając wizjer i ergonomie to poziom w nikonie spokojnie D5500/D7200, a i wiele komfortowych rzeczy brak, ja strasznie żałuję że system NX jest martwy bo była to solidna konkurencja.
Pamiętam promocje NX500 z 16-50PZ za 1950zł, nawet wtedy byłem w sklepie ale okazało się że w Krakowie nie ma na stanie i kupiłem wtedy NX30 nówkę za 1200zł z 18-55 z półki w mediamarkt niemieckiego, o cenach obiektywów to nawet nie wspominam bo płaciłem po 300zł za 16mm i 24mm, 400zł za 45mm i 500zł za 50-200, oczywiście to cenę nierealne już były i spowodowane pogłoskami o wyjściu z rynku, wcześniej były wałki serwisu polskiego samsunga, który niszczył dystrybucje obiektywów.
Kurka, aż żal.
A propos - przegapiłem mega okazję. NX1 wraz z 16-50S, gripem, pudełkiem i wszystkim co w pudełku był do przytulenia za 1200$ + koszt wysyłki z USA przedwczoraj...
Ten 16-50S bym przytulił. Mając NX500 na NX1 nie mam już takiego parcia.
Ten 16-50S bym przytulił. Mając NX500 na NX1 nie mam już takiego parcia.
Ktoś by się połasił, a S-ka by została ;)
Popatrzcie - dwa najlepsze obiektywy o podstawowym zakresie ogniskowych formatu DX: jeden niezależnego producenta Sigma 18-35/1.8, zaś drugi Samsung 16-50/2.0-2.8.
Żadne Canony, żadne Nikony, żadne Fuji.
Gdyby Sigma miała wersję z mocowaniem NX byłby naprawdę nielada problem urodzaju ;)
Ha. To nie takie proste. Czytałem kiedyś jeden z wywiadów z Kazuto Yamaki, prezesem Sigmy, w którym zapytano go, czy możliwe jest, że Sigma wypuści niektóre ze swoich obiektywów lustrzankowych z mocowaniem do bezlusterkowców. Yamaki odpowiedział, że nie jest to możliwe, ze względu na zupełnie inny sposób ustawiania ostrości. Z tego powodu obiektywy do bezlusterkowców i do lustrzanek muszą być zupełnie inaczej konstruowane. Być może to jest także powód, dla którego lustrzanki w trybie Live View (gdy ostrość ustawiana jest na podstawie analizy kontrastu na matrycy) nie są demonami prędkości AF, by powiedzieć to najbardziej oględnie.
Może to i dobrze. Królewskie szkło DX do lustrzanek to Sigma 18-35, zaś do bezlusterkowców Samsung 16-50S.
Swoją drogą - ile może być warty ten obiektyw? Mówię o 16-50S :) Przy cenie 1200$ w komplecie z NX1 - trzeba założyć że ktoś wyceniał go na 600$ czyli uwzględniając cło, VAT etc - około 3k. Chyba nieźle jak za króla? ;)
Sam NX1 wart jest ze 4000-5000zł. W tym zestawie, w tej cenie, ten obiektyw był prawie gratis ;)
A realna wartość tego obiektywu, jest mniej więcej taka, jak napisałeś.
te obiektywy sprzedaja sie na ebayu za okolo 3500-3800zl. nowki nawet lekko ponad 4200zl. coraz mniej jest tych obiektywow na aukcjach i moze sie stac tak jak z 50-150mm, ktory zniknal dosc szybko i ceny uzywek poszybowaly ponad niedawne ceny nowek. to sa topowe obiektywy ich ceny podejrzewam dlugo utrzymaja sie wysoko. ze wzgledu na jakosc wlasnie jak rowniez to, ze relatwynie nieduzo ich wyszlo na rynek (w porownaniu do tanich szkiel, ktore byly sprzedawane przez wiele lat wczesniej).
te obiektywy sprzedaja sie na ebayu za okolo 3500-3800zl.
Kurczę, żeby wydać tyle kasy na obiektyw do martwego systemu, to chyba trzeba mieć w zapasie chociaż ze dwa korpusy, zapakowane hermetycznie...
NX1 mogły teraz kosztować dużo dużo mniej jakby wyszedł następca, a tak nie wiadomo jak podejść do tej ceny i sprzętu, osobiście uważam mimo że sprzęt super to jednak cena grubo przesadzona, ciekaw jestem czy to ceny sprzedających czy sprzedanych bo to różnica :)
NX300, NX30 i oczywiście NX500 to sprzęt super na dzień dzisiejszy, a i nie ma co gardzić NX1100 lub NX3000/3300 bo ostatnio za 500zł były z kitami 20-50mm, a w tej cenie to tylko jakieś muzealne sony nex lub fuji bez tych dodatków jakie są w samsungu.
Kiedyś u serwisantów ten 16-50S był po 2000 zł. A, że to wielki obiektyw to nie wziąłem. No cóż...
Byłem wtedy o włos od zakupu. Mogłem go kupić...
to szkło jest warte spokojnie 4 klocki nawet w sytuacji, gdy samsung wyszedl z rynku. za jakies 2-3 lata mozna rozwazyc sprzedaz, albo pozostanie z samsungiem juz na dobre. filmowo taki NX1 bedzie dawal rewelacyjna jakosc az do smierci formatu 4K (a ten jeszcze nawet na dobre sie nie narodzil), wiec pewnie przez nastepne 5-8 lat. fotograficznie bedzie na topie juz zawsze - no chyba, ze odbitki powyzej A3 zaczna byc nazywane pocztowkowymi, albo slonce sie wypali i bazowym ISO zostanie 3200 :razz:
Za 1/3 ceny 16-50 S można mieć 16mm 30mm i 45mm. I nie sądzę że te 16-50 S będzie dawało lepszy obrazek niż te stałki. Dodam jeszcze, że te trzy stałki będą także ogólnie lżejsze i mniejsze niż ten jeden zoom. Na ale kto by nie chciał mieć tego zooma w domu ;)
BTW pisał ktoś ostanio o chęci kupna 60 makro - będę go sprzedawał... poniżej małe porównanie z 45mm + Raynox M 250
zdjęcia 20Mpix z NX30. BTW robiłem też ostatnio porównania 10 20 30 45 60 12-24 i 18-55 i generalnie tylko ta 20 odstaje jeśli chodzi o ostrość. 12-24 przy szerokim kącie daje dość spore zniekształcenia widoczne na ludziach. A 18-55 trzeba przymykać przysłonę przy pełnym otwarciu aby brzegi były ostre. BTW2 potrzebuję 16mm i 16-50pz jak by ktoś miał na zbyciu lub chciał się na coś zamienić, proszę o info.
60mm
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://postimg.org/image/c5eeo6v37/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://postimg.org/image/9cl745uqr/)
45mm + Raynox M 250
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://postimg.org/image/eetdujbwj/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://postimg.org/image/dqkjbld6r/)
- - - - kolejny post - - - - - -
I jeszcze jedno. NX30 vs NX300, napiszę za niedługo większe porównanie, ale dotychczas myślałem że NX30 jest to po prostu większa i wygodniejsza wersja 300-ki. Oj, bardzo się myliłem. Te 160g więcej w 30-ce przekłada się na wbudowaną lampę, super wygodny wyciągany wizjer, genialny chwyt, lepsze oprogramowanie i o pół tony wydajniejszą baterię. Marne dodatkowe 160g którego już niestety do kieszeni nie wsadzisz ;)
To ja wspominałem o zakupie 60-tki, ale chwilowo się to oddala. Może... Nie wiem. Na pewno nie w tej chwili.
Co do NX300 i NX30, mam takie samo zdanie. NX30 to o wiele więcej aparatu w aparacie niż NX300. Co samo w sobie nie ujmuje niczego NX300.
Ja miałem długo NX30 i jak jeszcze samsung działał to liczyłem że pojawi się NX50, wtedy nikon D7200 mógłby się całkiem schować ;)
Zakup 16-50S według mnie może mieć sens ale tak do 2500zł, inaczej lepiej wyjść z systemu i kupić coś pod sigme 18-35 bo używane idzie kupić za 2000zł gdzie zakres gorszy ale jest jaśniej, w samsungu jak wspomniał sasa stałki robią robotę niesamowitą zwłaszcza w swojej cenie.
A ja zacząłem się zastanawiać nad sprzedaniem NX300 razem z 16-50PZ. Ani jednego ani drugiego nie używam, a jakieś 1500 powinienem za taki zestaw chyba dostać. To tak mniej więcej 1/3 ceny NX1, o którym trochę zacząłem myśleć.
Tego PZ i tak nie używam, na wycieczki zabieram zestaw stałek + ewentualnie 50-200, a tak jak wspomniał sasa - ciężko chyba o lepszą jakość niż dają właśnie 16, 30, 45 - nawet S-ka jakoś znacząco nie poprawiłaby obrazka. OK, ja wiem, jej zaletą jest to, że ma te wszystkie ogniskowe w sobie, nie trzeba przepinać szkieł. Ale z racji tego że nie jestem pro, nie robię żadnych reportaży - jak na razie nie spotkałem się jeszcze z sytuacją kiedy zoom byłby dla mnie bardziej użyteczny niż te trzy stałki. Spotkałem się natomiast (i to nie raz) z sytuacją, gdy jasne stałki okazały się o wiele użyteczniejsze niż ciemny PZ ;)
Dla mnie największą zaletą NX jest ich malizna i przenośność, więc nie pale się do NX1 i do zoomów serii S. PZ-a lubię za jego małość i uniwersalność.
A ja zacząłem się zastanawiać nad sprzedaniem NX300 razem z 16-50PZ. Ani jednego ani drugiego nie używam, a jakieś 1500 powinienem za taki zestaw chyba dostać. To tak mniej więcej 1/3 ceny NX1, o którym trochę zacząłem myśleć.
1500zł to tylko w snach ;) No chyba że dorzucisz w tej cenie 16mm to chętnie wezmę ;)
Obawiam się, że dobrze będzie, jak "kafla" za to dostaniesz. :-( Ceny spadły.
1500zł to tylko w snach ;) No chyba że dorzucisz w tej cenie 16mm to chętnie wezmę ;)
Obawiam się, że dobrze będzie, jak "kafla" za to dostaniesz. :-( Ceny spadły.
Aż tak kiepsko? Hmm, to chyba zastanowię się czy jest sens sprzedawać ;)
Popatrz na Allegro. Jest trochę ofert sprzedaży, to i ceny niższe.
Nie ma sensu sprzedawać. Raz że ceny niższe, a dwa - co ważniejsze - system nie jest produkowany, więc w przypadku awarii body, lepiej mieć drugie awaryjne, żeby nie zostać z samymi obiektywami. NX300 to też świetne body.
Jestem tego samego zdania. Jeśli chce się pozostać w systemie, to raczej lepiej kupić, niż sprzedać.
Dobra, przekonaliście mnie :) NX300 zostaje, a NX1... cóż, chyba go sobie odpuszczę ;) Tak jak pisał Maciej - to już spory aparat, owszem o sporych możliwościach, ale czy aż tak diametralnie większych niż NX500? Polemizowałbym ;)
Swoją drogą - dawno nic nie wrzucałem :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/34508874272_50d37aca2f_k-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/5/4155/34508874272_50d37aca2f_k.jpg)
NX500, NX85mm, f2.8, 1/1000s, ISO100
Ładne!
Dla mnie nadal największą zaletą bezlusterkowca jest to, że ma sporą matrycę jak lustrzanki DX, wymienne obiektywy, a przy tym jest mały i lekki zupełnie nie jak lustrzanka.
Ale nadal uważam, że pod pewnymi względami lustrzance nie podskoczy i jej nie zastąpi - a gdy próbuje, to robi się drogi i duży, i czym wtedy różni się od lustrzanki, od której przeważnie nadal jest trochę gorszy pod względem szybkości pracy czy wygody celowania? Miałem w ręku uznawane za dobre aparaty takie, jak np. Sony A7, i nadal mnie w pełni nie przekonują. Mają swoje zalety, ale...
Dlatego, choć doceniam zalety NX1, to się na niego nie napalam, bo za te pieniądze jednak wolałbym kupić dobrą lustrzankę.
Mam podobne odczucia zwłaszcza po szybkich testach Sony A7, czytając opinie na forach wygląda to inaczej niż w rzeczywistości, dlatego dla mnie bezlustro ma sens jeśli jest tanie, a pełna klatka nie zmienia tu nic na plus bo podpinając obiektyw zaczyna to być wielkości lustrzanki zazwyczaj z gorszym gripem i z minusami jakie posiada bezlustro.
Kupując obecnie NX1100 z obiektywem za 500-600zł to co może takiemu zestawowi podskoczyć, odpowiedź jest prosta NIC :)
Mamy jeszcze NX3000/3300 no i oczywiście NX300, które cenowo mogą rywalizować jedynie ze staruszkami fuji/sony, które mają słabe matryce i sporo im brakuje w funkcjonalności, o cenach obiektywów nie wspominam.
Oczywiście nadal trzeba pamiętać że Samsung NX to trup.
Oczywiście nadal trzeba pamiętać że Samsung NX to trup.
Trup, ale jak na zimnego trupa - potrafi wypluwać z siebie całkiem ciepłe obrazki :D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/34710325325_fcfd1d3ba4_k-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/5/4176/34710325325_fcfd1d3ba4_k.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/33900866423_47beb39b88_k-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/5/4190/33900866423_47beb39b88_k.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/34326076310_65ae1551dc_k-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/5/4160/34326076310_65ae1551dc_k.jpg)
Wszystkie z NX500, dmuchawiec - 45mm + DCR250, pozostałe dwa - 85mm :)
No właśnie! :-D NX może!
Drażnią mnie bezkrytyczne zachwyty miłośników bezlusterkowców, którzy wbrew faktom negują ich niezaprzeczalne wady.
az milo popatrzec jak pieknie Ci sluzy ten obiektyw :)
Dobra, przekonaliście mnie :) NX300 zostaje, a NX1... cóż, chyba go sobie odpuszczę ;) Tak jak pisał Maciej - to już spory aparat, owszem o sporych możliwościach, ale czy aż tak diametralnie większych niż NX500? Polemizowałbym ;)
Swoją drogą - dawno nic nie wrzucałem :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/34508874272_50d37aca2f_k-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/5/4155/34508874272_50d37aca2f_k.jpg)
NX500, NX85mm, f2.8, 1/1000s, ISO100
No właśnie! :-D NX może!
Drażnią mnie bezkrytyczne zachwyty miłośników bezlusterkowców, którzy wbrew faktom negują ich niezaprzeczalne wady.
Fanatycy są w każdej dziedzinie. Niestety - tego się nie wypleni. Mało tego - obawiam się, że z czasem będzie tylko gorzej... Obczytają się testów, wypowiedzi na wszelkiej maści forach i plotą banialuki.
A prawda jest taka, że każdy sprzęt ma ograniczenia/wady. Tyle że, jak to mówi przysłowie, każda pliszka swój ogonek chwali. Jak ktoś się wykosztował na A7R (skądinąd też przecież świetny aparat) to nie będzie go ganił, nawet jak w czymś tam nie jest doskonały.
Nie ma sprzętu doskonałego i nie sądzę by go kiedyś wymyślono, a to z prostego faktu: ludzie są subiektywni. I bynajmniej - nie jest to nic złego, świat dlatego jest piękny, że się od siebie potrafimy pięknie różnić. Odwracając to samo zdanie - świat bywa paskudny, bo potrafimy jednocześnie różnić się cholernie brzydko...
A jeszcze taka dygresja odnośnie sprzętu doskonałego: też kiedyś zastanawialiście się jak musiałby wyglądać obiektyw 5-5000mm ze stałym światłem 1.0? :D
- - - - kolejny post - - - - - -
az milo popatrzec jak pieknie Ci sluzy ten obiektyw :)
Dopiero się go uczę, HYPER :D Ale fakt jest niezaprzeczalny - to naprawdę wielkie, niesamowite wręcz szkło :)
Tak czy inaczej - bardzo dziękuję za miłe słowa :) Szkło to Twoja zasługa ;)
Te zdjęcia są naprawdę piękne!
Te zdjęcia są naprawdę piękne!
Sporo czytam ostatnio o tym jak poprawić swoje spojrzenie, mnóstwo zdjęć oglądam, przy czym - staram się nie tylko na nie patrzeć, ale jednocześnie patrząc - analizować jaka jest kompozycja, jak rozkłada się światło, jaka jest kolorystyka itd., a nade wszystko - staram się regularnie pstrykać, wciąż odkrywając możliwości swojego sprzętu.
A że nawet zepsuty zegar 2 razy w ciągu doby pokazuje dobrą godzinę - zdarza się czasem coś przyzwoitego w miarę strzelić :)
Dzięki za miłe słowo :) To najlepsza zachęta do dalszej nauki.
A zupełnie z innej bajki, i z innej aparatki - co prawda też Samsung, ale nie NX. Wiszące ogrody Semiramidy w Łodzi:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/34550172012_23f611c5c6_b-1.jpg
źródło (https://flic.kr/p/UD5EqU)2017-05-17_08-51-20_SAM_3082_WB350F_30.80 mm (https://flic.kr/p/UD5EqU) by Maciej (https://www.flickr.com/photos/99229681@N04/), on Flickr
Zdjęcia się podobają. Ostatnio tylko czytam, nawet z pisaniem ciężko XD
Nawet puch24 pokazał zdjęcie! ;)
Sporo czytam ostatnio o tym jak poprawić swoje spojrzenie, mnóstwo zdjęć oglądam, przy czym - staram się nie tylko na nie patrzeć, ale jednocześnie patrząc - analizować jaka jest kompozycja, jak rozkłada się światło, jaka jest kolorystyka itd., a nade wszystko - staram się regularnie pstrykać, wciąż odkrywając możliwości swojego sprzętu.
A że nawet zepsuty zegar 2 razy w ciągu doby pokazuje dobrą godzinę - zdarza się czasem coś przyzwoitego w miarę strzelić :)
Dzięki za miłe słowo :) To najlepsza zachęta do dalszej nauki.
Brawo yugolex. Bardzo dobre podejście do fotografii. Takie jak w wątku Wujot "Stolikowy advertorial". Jeśli komuś umknął - to polecam.
Takie jak w książce Benno Wundshammer "Fotografia dla wszystkich."
Radość i entuzjazm z fotograficznego hobby.
Zdjęcia się podobają. Ostatnio tylko czytam, nawet z pisaniem ciężko XD
Nawet puch24 pokazał zdjęcie! ;)
To akt rozpaczy. ;-)
Bardziej akurat fascynujące, kiedy przyroda upomina się o swoje.
Też kiedyś cyknąłem coś niekoszernego, Minoltą Dimeage Z10.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/4288809_zapomnianeruinygrafikanieistniej-1.jpg
źródło (http://nozaki.flog.pl/wpis/4288809/zapomniane-ruiny-grafika-nie-istniejace-juz8230#w)
To ja też wrzucę non-kosher:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/9607899893_419a7b0413_b-1.jpg
źródło (https://flic.kr/p/fD1ZUr)2013-07-28_12-14-29_MLK_6709_NIKON D200 (https://flic.kr/p/fD1ZUr) by Maciej (https://www.flickr.com/photos/99229681@N04/), on Flickr
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/9607904809_4b7ed685a2_b-1.jpg
źródło (https://flic.kr/p/fD22nc)2013-07-28_12-09-27_MLK_6704_NIKON D200 (https://flic.kr/p/fD22nc) by Maciej (https://www.flickr.com/photos/99229681@N04/), on Flickr
Kostrzyn nad Odrą, który został wyrównany do poziomu gruntu w 1945.
Dzięki puch24 i FelTom za wsparcie, a jeszcze większe dzięki za nakierowanie na Stolikowy advertorial - niesamowity wątek, zabieram się za lekturę od a do z :)
Fajny patent z tymi zdjęciami natury upominającej się o swoje... Coś mi zaczęło świtać w głowie, postaram się dać temu czemuś wykiełkować i dojrzeć, a jak plon będzie gotowy - pochwalę się, o ile będzie czym rzecz jasna :)
Spieszmy się fotografować kamienice, bo tak szybko odchodzą...
Okazuje się, że zdjęcia kamienicy, które wrzuciłem tu dwa dni temu, są już historyczne. Ostatniej nocy kolejna ściana postanowiła zejść do parteru...
Strach wpuścić Cię gdzieś z aparatem, takie siejesz spustoszenie. ;)
Nie chcialbyś może sfotografować budynków naszych partii politycznych? ;)
A poważniej - dom, który sfotografowałem, obrośnięty drzewami, też już nie istnieje.
Największa zaleta świadcząca o potędze fotografii - to jej walory dokumentalne.
To fotografony, cząstki subatomowe, wysyłane przez obiektyw aparatu, spowodowały naruszenie wątłej równowagi.
Jest dla mnie jeszcze sporo roboty w Łodzi! Kto wie, może nawet będę się wynajmował pokątnie właścicielom rozpadających się posesji, objętych ochroną zabytków? ;-)
Trzy pytanka:
Usuwanie kurzu z matrycy - macie włączoną tą funkcje?
Elektroniczna migawka NX30 - pozwala na krótsze czasy migawki - mieć ją cały czas włączoną czy nie?
Jakie są mniej więcej realne maksymalne przebiegi takich migawek? Używać trybu "karabinu maszynowego" czy lepiej oszczędzać migawkę?
Czyszczenie ja zawsze wyłączam inni zawsze włączone :)
Jak będziesz potrzebować krótszych czasów to włącz.
Standard podejrzewam czyli 100 tysięcy, a czy padnie wcześniej czy wytrzyma więcej to nikt tego nie wie.
Zdjęcia robione seriami tak jeśli tego wymaga sytuacja ale i tak zapchasz bufor szybko.
Trudno powiedzieć. Nikon dla modeli średnich podaje, że migawka jest testowana do 150 tys uruchomień. Dla starszych D80/D90 podawał, zdaje się, 100 tys.
W bezlusterkowcach, pamiętać trzeba, migawka pracuje 2* bardziej intensywnie niż w lustrzankach, bo jest otwarta do celowania, zamyka się przed zdjęciem, otwiera i zamyka przy zdjęciu, i potem znów otwiera do celowania. Więc teoretycznie 100 tys. uruchomień migawki to 50 tys. zdjęć.
Koncertowo
NX500 + 50-200
145mm f7.1
ISO 1600
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/34986155885_ef10bb0460_b-2.jpg
źródło (https://flic.kr/p/ViBcfe)
darekw1967r
30-05-2017, 13:00
Trudno powiedzieć. Nikon dla modeli średnich podaje, że migawka jest testowana do 150 tys uruchomień. Dla starszych D80/D90 podawał, zdaje się, 100 tys.
W bezlusterkowcach, pamiętać trzeba, migawka pracuje 2* bardziej intensywnie niż w lustrzankach, bo jest otwarta do celowania, zamyka się przed zdjęciem, otwiera i zamyka przy zdjęciu, i potem znów otwiera do celowania. Więc teoretycznie 100 tys. uruchomień migawki to 50 tys. zdjęć.
Tylko kiedy sie w normalnym amatorskim foceniu zrobi te 50 tys. zdjec ?
Ktos mi mowil, ze na slubie i weselu robi 2000-4000 zdjec. Mi wystarczylo az nadto 600 zdjec choc i tez przesadzilem bo mozna sie w 300 fotach zmiescic ;)
W dawnych czasach latałem na śluby moich rówieśników i robiłem (po przyjacielsku, bo nie zarobkowo) jakieś dwa, maksymalnie trzy filmy (2-3x 36). A czasem i mniej. Więc można zmieścić się w 72 albo 108 zdjęciach. :-D Ale wtedy skutecznym hamulcem była cena materiałów, nawet, gdy w latach 90-tych można było na rynkach kupić "od Ruskich" Foto 65 za grosze.
Ale teraz, jak to "nic nie kosztuje", to się pstryka bez opamiętania.
Styl fotografów jest odmienny, raz byłem na ślubie co mieli fotografa, który walił cały czas długimi seriami dwoma D700 i podobno trzy tysiące zdjęć to norma była żeby wybrać setke, a innym razem znowu widziałem bardzo dyskretnego fotografa, który pstrykał sporadycznie, widziałem album potem i było co trzeba świetnie zawarte w gotowych chyba 70 zdjęciach z samego ślubu i przygotowań.
Masz rację. I teraz - z którym fotografem sympatyzujesz? ;-)
No tak, sympatyczniejszy wydaje się ten co strzeli kilka zdjęć i większość ładna ale... jako sprzedawca/producent sprzętu koniecznie sugerowałbym strzelanie seriami i to długimi ;)
Tylko kiedy sie w normalnym amatorskim foceniu zrobi te 50 tys. zdjec ?
Co roku mam zostawionych około 5 tyś zdjęć, głównie z wyjazdów w góry. Czyli robię amatorsko co najmniej 10tyś zdjęć i bynajmniej nie strzelam seriami czy nie używam aparatu do robienia zdjęć wszystkiego dookoła.
Na straganie
Wszystkie NX1 + 85mm, ISO 100
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/35014847725_b1826b8995_o-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/5/4267/35014847725_b1826b8995_o.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/35014848075_c6694370d9_o-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/5/4273/35014848075_c6694370d9_o.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/34204040943_9943f2dd08_o-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/5/4204/34204040943_9943f2dd08_o.jpg)
Byłem bez łikend w Tatrach i po zrzuceniu zdjęć z 12-24 byłem lekko zdziwiony. Prawie połowa z nich lekko ruszona przy czasach około 1/100. Nigdy wcześniej mi się takie historie nie zdarzały a pstrykałem różnymi cyframi od 2002r. Jest to normalne w bezlusterkowcach i trzeba skrócić czasy migawki? Druga kwestia, który aparat Waszym zdaniem oddaje najbardziej zbliżone do natury kolory w standardowym JPG'u?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://postimg.org/image/odfmfqfbp/)
Musielibyśmy widzieć to co fotografowałeś żeby porównać bo kto wie czy zdjęcia nie są podkolorowane przez aparat, wiele można ustawić w aparacie żeby mieć gotowca jak się chce.
Przy ogniskowych 12-24 spokojnie czasy 1/30 da się osiągnąć bez poruszenia, chyba że masz bardzo roztrzęsione ręce podczas wciskania spustu, czasami lepiej podnieść iso dla krótszych czasów jeśli jest problem z uzyskaniem nie poruszonych zdjęć.
Musielibyśmy widzieć to co fotografowałeś żeby porównać bo kto wie czy zdjęcia nie są podkolorowane przez aparat, wiele można ustawić w aparacie żeby mieć gotowca jak się chce.
Przy ogniskowych 12-24 spokojnie czasy 1/30 da się osiągnąć bez poruszenia, chyba że masz bardzo roztrzęsione ręce podczas wciskania spustu, czasami lepiej podnieść iso dla krótszych czasów jeśli jest problem z uzyskaniem nie poruszonych zdjęć.
100% racji, ja na 16/2.4 bez problemu robię 1/30 czy nawet 1/20s i nic nie jest poruszone - magia krótkiej ogniskowej ;)
Swoją drogą, puch24 - miałeś chyba rację co do 16-50 PZ :) To jednak fajna spacerówka jest - na jakieś wycieczki, wypady z rodzinką - nadaje się znakomicie. Mały, lekki, ostry, z ładnym obrazkiem. No i ten komfort kiedy po lataniu przez pół dnia z 85mm zmieniasz go na 16-50 i co chwila sprawdzasz czy na pewno apart wciąż wisi na szyi, bo wcale go nie czuć ;)
Też mi się wydawało, że przy tak szerokich kątach nie ma problemów nawet przy 1/30. Chyba, że migawka potrafi swoim uderzeniem spowodować jakieś drgania...?
yugolex - a jak wychodzi stałka 16 do tych 16mm z PZ? Mógłbyś wrzucić jakieś zdjęcia porównawcze? Bo generalnie PZ 16-50 jest fajnie ostry i przyjemny w użytkowaniu, ale ciągle szukam taniej 16-ki ;) A może nie warto?
...
yugolex - a jak wychodzi stałka 16 do tych 16mm z PZ? Mógłbyś wrzucić jakieś zdjęcia porównawcze? Bo generalnie PZ 16-50 jest fajnie ostry i przyjemny w użytkowaniu, ale ciągle szukam taniej 16-ki ;) A może nie warto?
sasa - stałka jest ostrzejsza i szybsza, no ale nie ma co się dziwić, wszak to stałka :) Postaram się w ten weekend pstryknąć kilka zdjęć porównawczych w takich samych warunkach oboma szkiełkami. Zasadniczo - wszystko zależy od tego jakich kto efektów oczekuje. 16-50 PZ świetnie sprawdzi się na spacerze/wycieczce - przy dobrym świetle radzi sobie bardzo dobrze, nawet przy gęściej upakowanej matrycy NX500.
Mi od początku przypadły do gustu Samsungowe stałki, dlatego może nie jestem nomen omen obiektywny, ale postaram się w miarę rzetelnie porównać szkła.
Dłuższy czas byłem na nie jeśli chodzi o PZ, ale po ostatnim wyjeździe - przekonałem się do niego :)
Dla mnie osobiście - dużą przewagą 16/2.4 jest jego większe pole manewru jeśli chodzi o fotografowanie Drogi Mlecznej (wiadomo, jaśniejszy) - już czekam by za parę dni, kiedy będzie bezksiężycowo - zabrać się za ten temat :)
Ja zawsze mam rację. :-D
No, przeważnie... ;-)
Bardzo lubię PeZeta. Mały, lekki, wystarczająco ostry, ma wibrator i cichy AF - czego chcieć więcej? No, mógłby się dłużej kończyć - np. przy 80 mm.
Mam do Nikona 16-85, i to jest świetny obiektyw od strony użytkowej - można nim jednym opękać właściwie całą wycieczkę, czasem tylko zmieniając go np. na 70-300.
Pod względem kątów widzenia na DX-ie odpowiada on m/w 24-135 na FX-ie, a takiego obiektywu używałem z wielką przyjemnością jeszcze na błonach - w zasadzie wystarczał przy fotografii wycieczkowej, a do tego jeszcze miał niezgorsze makro (1:3,3).
Co do bezpiecznego czasu do fotografowania z ręki, to od pojawienia się fotografii cyfrowej toczą się dyskusje na temat tego, czy obowiązuje ta stara reguła o odwrotności ogniskowej - że np. przy ogniskowej 50 mm bezpiecznym czasem do fotografowania z ręki jest 1/50 s, itd. Niektórzy dowodzą, że regułę tę można stosować, pod warunkiem przeliczenia ogniskowej na jej ekwiwalenty na FX - a więc np. 16 mm na DX jest jak 24 mm na FX, więc bezpiecznym czasem będzie 1/25 s.
Ale czytałem też wywód, w którym dowodzono i uzasadniano to matematycznie, że na matrycy o mniejszych wymiarach fizycznych mniejsza jest tolerancja na przesunięcie obrazu tak, by jeszcze można go było uznać za ostry, i nie jest to proporcjonalne do stopnia zmniejszenia matrycy - i wg tego wywodu dla ogniskowej np. 16 mm na DX bezpiecznym czasem miałaby być nie 1/25 s, tylko 1/50 s. W przypadku mniejszej matrycy ma być jeszcze gorzej.
Poza tym, sporą rolę ma tu też grać fizyczna wielkość pikseli. Im mniejsze, czyli im bardziej upakowana matryca o wysokiej rozdzielczości, tym tolerancja na poruszenie ma być mniejsza. Co intuicyjnie wydaje się być uzasadnione, bo mikroporuszenie zostanie zarejestrowane przez sąsiednie piksele na gęsto upakowanej matrycy, a na rzadko upakowanej nie zostanie, bo nie ma tych sąsiednich pikseli... ;-)
Poza tym, w górach człowiek często jest zdyszany po wchodzeniu, trzęsą mu się ręce ze zmęczenia, i trzeba albo odczekać, albo używać krótszych czasów albo podpory. Ponadto, w górach często wieje silny wiatr, który mocno chwieje fotografem, z czego nie zawsze zdajemy sobie sprawę.
Po części już chyba wiem w czym rzecz z tymi ruszonymi zdjęciami. Dawniej z innymi aparatami, gdy używałem filtra polaryzacyjnego miałem jaśniejsze szkła i zdjęcia robiłem w górach z czasami powyżej 1/200. Przy ciemnym szkle, gdy polar zabiera dodatkowo sporo światła (około 2EV) czasy spadają do 1/80 - 1/100 przy ostrym słońcu i wówczas może faktycznie trzeba wziąć poprawkę i na wiatr i na zmęczenie i może na te ciasno upakowane piksele o których piszecie :) Czyli ustawić ISO na sztywno na 200/400 lub robić zdjęcia z priorytetem migawki.
Moim skromnym zdaniem w bezlusterkowcach (przynajmniej Samsunga) migawka jest o wiele gorzej wytłumiona, niż w wielu lustrzankach - i pod względem wstrząsu, i dźwięku. A trzeba pamiętać, że w lustrzankach jest jeszcze lustro, które może być nawet gorszym źródłem hałasu i wstrząsów.
A w bezlusterkowcach migawka pracuje dwa razy bardziej intensywnie, bo przed zdjęciem musi się zamknąć, co powoduje dodatkowe wstrząsy, hałas, i opóźnienie.
Po części już chyba wiem w czym rzecz z tymi ruszonymi zdjęciami. Dawniej z innymi aparatami, gdy używałem filtra polaryzacyjnego miałem jaśniejsze szkła i zdjęcia robiłem w górach z czasami powyżej 1/200. Przy ciemnym szkle, gdy polar zabiera dodatkowo sporo światła (około 2EV) czasy spadają do 1/80 - 1/100 przy ostrym słońcu i wówczas może faktycznie trzeba wziąć poprawkę i na wiatr i na zmęczenie i może na te ciasno upakowane piksele o których piszecie :) Czyli ustawić ISO na sztywno na 200/400 lub robić zdjęcia z priorytetem migawki.
Aaaa widzisz, sasa, mamy winowajcę :) Nie wspomniałeś o polarze, a to wszystko tłumaczy :)
puch24 - skoro tak piszesz, to zapewne tak jest, nikt nie twierdzi że NXy nie mają wad ;) Nie ma zresztą aparatu bez wad prawdę mówiąc :) Grunt, żeby z tymi wadami jakoś się dało żyć ;)
Na straganie
Wszystkie NX1 + 85mm, ISO 100
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/35014847725_b1826b8995_o-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/5/4267/35014847725_b1826b8995_o.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/35014848075_c6694370d9_o-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/5/4273/35014848075_c6694370d9_o.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/34204040943_9943f2dd08_o-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/5/4204/34204040943_9943f2dd08_o.jpg)
Żeby nie przeszło niezauważone / nieskomentowane - podoba się. NX1 i szkło wymiatają.
Bardzo lubię PeZeta. Mały, lekki, wystarczająco ostry, ma wibrator i cichy AF - czego chcieć więcej? No, mógłby się dłużej kończyć - np. przy 80 mm.
....
Żeby ręcznie / mechanicznie się "otwierał" do pozycji roboczej, jak 20-50. Bo wysuwanie całej optyki niepotrzebnie pożera energię z akumulatorka.
Ja zawsze mam rację. :-D
No, przeważnie... ;-)
Bardzo lubię PeZeta. Mały, lekki, wystarczająco ostry, ma wibrator i cichy AF - czego chcieć więcej? No, mógłby się dłużej kończyć - np. przy 80 mm.
Mam do Nikona 16-85, i to jest świetny obiektyw od strony użytkowej - można nim jednym opękać właściwie całą wycieczkę, czasem tylko zmieniając go np. na 70-300.
Pod względem kątów widzenia na DX-ie odpowiada on m/w 24-135 na FX-ie, a takiego obiektywu używałem z wielką przyjemnością jeszcze na błonach - w zasadzie wystarczał przy fotografii wycieczkowej, a do tego jeszcze miał niezgorsze makro (1:3,3).
Co do bezpiecznego czasu do fotografowania z ręki, to od pojawienia się fotografii cyfrowej toczą się dyskusje na temat tego, czy obowiązuje ta stara reguła o odwrotności ogniskowej - że np. przy ogniskowej 50 mm bezpiecznym czasem do fotografowania z ręki jest 1/50 s, itd. Niektórzy dowodzą, że regułę tę można stosować, pod warunkiem przeliczenia ogniskowej na jej ekwiwalenty na FX - a więc np. 16 mm na DX jest jak 24 mm na FX, więc bezpiecznym czasem będzie 1/25 s.
Ale czytałem też wywód, w którym dowodzono i uzasadniano to matematycznie, że na matrycy o mniejszych wymiarach fizycznych mniejsza jest tolerancja na przesunięcie obrazu tak, by jeszcze można go było uznać za ostry, i nie jest to proporcjonalne do stopnia zmniejszenia matrycy - i wg tego wywodu dla ogniskowej np. 16 mm na DX bezpiecznym czasem miałaby być nie 1/25 s, tylko 1/50 s. W przypadku mniejszej matrycy ma być jeszcze gorzej.
Poza tym, sporą rolę ma tu też grać fizyczna wielkość pikseli. Im mniejsze, czyli im bardziej upakowana matryca o wysokiej rozdzielczości, tym tolerancja na poruszenie ma być mniejsza. Co intuicyjnie wydaje się być uzasadnione, bo mikroporuszenie zostanie zarejestrowane przez sąsiednie piksele na gęsto upakowanej matrycy, a na rzadko upakowanej nie zostanie, bo nie ma tych sąsiednich pikseli... ;-)
Poza tym, w górach człowiek często jest zdyszany po wchodzeniu, trzęsą mu się ręce ze zmęczenia, i trzeba albo odczekać, albo używać krótszych czasów albo podpory. Ponadto, w górach często wieje silny wiatr, który mocno chwieje fotografem, z czego nie zawsze zdajemy sobie sprawę.
Szczególnie słynne D800/D810 przeczą teorii odwrotności ogniskowej. Jak weźmie się poprawkę na gęstość pikseli z NX500 czy NX1, jasno widać, że tu powinno być podobnie.
Pozostałe kwestie - patrz pkt 1. puch24 ma zawsze rację ;)
Żeby nie przeszło niezauważone / nieskomentowane - podoba się. NX1 i szkło wymiatają.
Fakt, miałem w głowie, żeby pogratulować i mi umknęło przez ten poruszony 12-24 ;) ravbog, świetna robota
Polar zabiera 2 EV, czyli już z 1/250 spadamy do 1/60. Obiektyw 4-5,6, pewnie jeszcze trochę przymknięty dla ostrości, i mamy f/8, i nagle okazuje się, że nawet tam na górze, gdzie zwykle jest bardzo jasno, zaczyna brakować światła.
I tak, uważam, że Samsungi NX przeciętnie pracują głośniej i bardziej trzepią od lustrzanek Nikona. W przypadku lustrzanki większa masa aparatu może to częściowo równoważyć (także w sensie dosłownym). Lekkie Samsungi będą miały z tym większy problem. Masy ruchome w migawce, ich bezwładność itd. mogą być podobne, ale masy nieruchome - o wiele mniejsze w NXach, więc będzie to bardziej odczuwalne.
- - - - kolejny post - - - - - -
Druga kwestia, który aparat Waszym zdaniem oddaje najbardziej zbliżone do natury kolory w standardowym JPG'u?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://postimg.org/image/odfmfqfbp/)
Prawie mignęło bez śladu to pytanie (może zdjęcia za małe?) - z tych trzech najbardziej podoba mi się to z prawej, z 30-tki. Środkowe z 300-tki jest trochę zbyt brązowawo-magentowe, a to z lewej z 3000-ki - zbyt żółto-zielone.
Ale wydaje mi się, że tak naprawdę to widać to tylko, gdy patrzy się na nie obok siebie. Oddzielnie chyba każde zostałoby uznane za OK.
ravbog,
Kolorystycznie i pod względem ilości detali te zdjęcia są niesamowite.
Jedno mi tylko troszkę przeszkadza - nieostre elementy na bliskim planie. Człowiek zwykle tak nie widzi, a ostrość wzroku ogniskuje na przedmiotach najbliższych, więc chyba trochę lepszy byłby efekt, gdyby ostre było to, co na pierwszym planie.
Zgodzę się z puch24 (znów ;) ) - z tych trzech, standardowy JPG wyszedł najładniej z NX30. Tyle tylko, że chyba bym na podstawie jednego zdjęcia nie generalizował. Zakładam że pisząc "standardowy JPG" mamy na myśli domyślne ustawienia aparatu, AWB itd. Algorytm obliczający WB - czasami chadza własnymi ścieżkami i niekiedy efekt finalny się nieco różni przy tych samych warunkach oświetleniowych (na szczęście bardzo rzadko).
Co nie zmienia faktu, że spośród tych trzech zdjęć - wygrywa NX30 :)
Na szczęście - mamy możliwość korekcji trybów WB, więc można łatwo dopasować sobie kolorystykę JPGa. Zasadniczo jednak - to taki trochę problem na siłę... Po co zawracać sobie głowę JPGami, nie lepiej przepuścić RAWa przez byle obróbkę, przy okazji choć odrobinę go "dłubnąć"? :) Do NX300 LR4.0 był gratis, jak było z NX30/3000?
Hm, pierwszy plan też jest ostry. Dzięki za potwierdzenie różnic, miałem identyczne odczucia. Oczywiście na osobnych zdjęciach tego nie widać ale jak dla mnie to spore zaskoczenie, że aż tak duże różnice występują przy tak podobnych aparatach. Też mi się te w NX30 najbardziej podobają i oddają najbardziej rzeczywiste barwy.
Jeszcze co do migawki - ta w NX300 klepie najmocniej i najgłośniej. W NX30 NX5 i NX3000 zdecydowanie słabiej. I może to właśnie ta migawka ma tak fatalny wpływ na ruszone foto przy 1/100
Nie pozostaje nic innego jak to przetestować i porównać :)
Edit - do 30 i 3000 też był Adobe LR w wersji 5. Ale za cholerę nie mam na razie czasu aby się z nim zaznajomić, a czasy przyjaznych i łatwych interfejsów niestety odeszły w niepamięć.
Tak. Ja mam LR 4 od starszych i LR 5 od nowszego, i zupełnie ich nie opanowałem. :-( Nie bardzo mam kiedy, nie chce mi się, najbardziej podobałby mi się aparat, dający od razu idealne JPGi prosto z korpusu.
A tam, sasa, nie taki Diabeł straszny, jak go malują :) LR jest prosty w obsłudze, przynajmniej jeśli chodzi o prostą obróbkę (korekcja WB, ekspozycji, cieni, kolorów) naprawdę nie ma czego się obawiać :)
Ja nawet przez import i tworzenie kolekcji przebrnąć nie mogłem... :-(
Ale Lr to też zarządzanie zdjęciami wygodne i dostęp w przyszłości do materiału żeby zrobić jakiś konkretny crop albo poprawkę itd, moje pierwsze podejście do Lr też było z wielkim zdziwieniem i łamaniem przyzwyczajeń, to nie jest intuicyjny program przy pierwszym podejściu.
Zniechęciłem się trochę, bo robię (z przerwami) wielkie porządki w zdjęciach, obejmujące zmiany nazw plików, inny podział na foldery i podfoldery, tak, by zdjęcia łatwiej było zidentyfikować i/lub wyszukać. Zresztą nie mam jeszcze całkowicie skrystalizowanego pomysłu na ostateczny kształt tego wszystkiego.
Nie mogę tego - z kilku różnych powodów - robić z Lightrooma, a gdy nie robi się tego z Lightrooma, konieczne jest budowanie od nowa jego bazy katalogowej. Więc w końcu wywaliłem całą poprzednią bazę danych Lightrooma. A teraz nie chce mi się brać za to od nowa.
Za dużo pracy, za dużo zajęć, nie mam czasu i siły. :-(
Cieszę się, że zdjęcia ze straganu się podobały :)
Ciągle brak mi czasu na fotografowanie :(
Dlatego korzystając z tego, że udało mi się chwilkę wygospodarować, zrobiłem próbę jak NX1 poradzi sobie z fotografią w podczerwieni.
Mam jeszcze z dawnych czasów filtr HOYA r72 58mm, który pasuje rozmiarem do Samsunga 12-24 mm i postanowiłem wypróbować zestaw.
Wygląda na to, że NX1 do monochromatycznych zdjęć w paśmie podczerwieni jakoś sobie radzi :)
Oczywiście statyw i dłuższe czasy naświetlania są niezbędne.
ISO 100, 12mm, f/4,0, 8 sek
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/34371269883_bc70587fd2_o-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/5/4202/34371269883_bc70587fd2_o.jpg)
ISO 100, 12mm, f/4,0, 4 sek
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/35050327261_dd0d0f0f4b_o-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/5/4201/35050327261_dd0d0f0f4b_o.jpg)
No fajne!
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/f4616916b845ead4912654201b910e66-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170608/f4616916b845ead4912654201b910e66.jpg)
NX300 i stron trzysta !!!
Temu modelowi i całemu systemowi gratulujemy :)
Fajny ten efekt IR ravbog - naprawdę miło się na to patrzy :) drzewa wyglądają na zaśnieżone, podczas gdy patrząc szerzej na kadr - widać że to lato. Fajny dysonans :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.