Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Spekulacje o bezlustrach Nikon Z



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 [15]

grissley
22-06-2026, 13:32
No to coś czuję, że Z9 pójdą w górę...

Jacek_Z
23-06-2026, 10:14
Pełna cyfrowa klatka na bagnecie F też była niemożliwa, ze względu na ograniczenia bagnetu ;)
To były docinki niedouczonych fanów konkurencji. Niedouczonych, bo choćby Kodak DCS PRO 14n to rok 2002. Nie dam głowy czy nie było przypadkiem jakiegoś wcześniejszego Kodaka z FF.
Aha - te aparaty Kodak robił na body i z bagnetem Nikona (w tym przypadku F80).
Nikon robił D1 od 1999, w czasie gdy Kodak wypuszczał swój aparat Nikon był na etapie D70 - model który spopularyzował cyfrowego Nikona (miałem tego D70).

Pawel Pawlak
23-06-2026, 11:10
model który spopularyzował cyfrowego Nikona (miałem tego D70).
A ja nawet jeszcze gdzieś mam, tylko gumy się w nim rozkładają i lepią ;)

g69
23-06-2026, 11:17
Pełna cyfrowa klatka na bagnecie F też była niemożliwa, ze względu na ograniczenia bagnetu ;)

Bagnet Sony do dzis jest przez wielu hejtowany,że za mały a przecież Sony FE to 46mm a Nikon F nawet mniej,bo tylko 44mm.... a jakos oba funkcjonują..

Mamrot
23-06-2026, 13:30
w czasie gdy Kodak wypuszczał swój aparat Nikon był na etapie D70 ....
W czasie premiery 14n to Nikon wypuścił D100 (2002), D70 to 2004.
Kodaka ukatrupił Canon wypuszczając 1Ds w dzień po premierze 14n.


Bagnet Sony do dzis jest przez wielu hejtowany,że za mały a przecież Sony FE to 46mm a Nikon F nawet mniej,bo tylko 44mm.... a jakos oba funkcjonują..
Tylko że te 46mm w FE to jest przy 18mm odległości od matrycy, w F to 46,5mm czyli ponad 2,5 raza dalej.
Większa odległość rejestrowa to i większa telecentryczność, mniej komplikacji.

Nikon wcześniej nie miał matrycy, która by się nadawała do prawidłowego naświetlenia narożników FF.
Dopiero w D3 płytsze studzienki plus mikrosoczewki pozwoliły na pozbycie się problemu.

grissley
23-06-2026, 20:39
gumy się w nim rozkładają i lepią ;) Lepiące się gumy w sposób cudowny benzyna ekstrakcyjna leczy. Tylko nie wiem, czy elektronika się z oparami polubi

Pawel Pawlak
23-06-2026, 22:33
Tzn że przestaną się lepić czy znikną całkowicie ?

grissley
23-06-2026, 23:50
jak czyściłem starego koszmarnie lepiącego się trackballa (kółko i okładziny gumowe, obrzydliwe to było), to po czyszczeniu wrażenia organoleptyczne są jak przy nowym sprzęcie.

Pawel Pawlak
23-06-2026, 23:58
dzięki za info, sprawdzę na d70. gorzej być nie może ;)

chemik74
23-06-2026, 23:58
Lepiące się gumy w sposób cudowny benzyna ekstrakcyjna leczy. Tylko nie wiem, czy elektronika się z oparami polubi

To węglowodór o małej zdolności do rozpuszczania czegokolwiek, co nie jest hydrofobowe i niepolarne. Elektronice nie zaszkodzi, chyba że przy robocie zapalisz sobie fajeczkę.

Pawel Pawlak
23-06-2026, 23:59
To węglowodór o małej zdolności do rozpuszczania czegokolwiek, co nie jest hydrofobowe i niepolarne. Elektronice nie zaszkodzi, chyba że przy robocie zapalisz sobie fajeczkę.
dzięki, na szczęście nie palę. Ale ognia będę unikał ;)

paparapa
24-06-2026, 07:43
dzięki, na szczęście nie palę. Ale ognia będę unikał ;)


Chciałoby się powiedzieć, że będziesz unikał jak ognia... :mrgreen:

Pawel Pawlak
24-06-2026, 08:41
Chciałoby się powiedzieć, że będziesz unikał jak ognia... :mrgreen:
:mrgreen:

grissley
25-06-2026, 01:30
dzięki za info, sprawdzę na d70. gorzej być nie może ;)

Udało się?