PDA

Zobacz pełną wersję : Nasze psy - wątek miłośników piesków wszelakich



Strony : 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15

aliant
02-06-2013, 21:55
U nas Impuls 1 miejsce doskonała(bez CWC), Luśka Najlepszy Junior w Rasie, Arctica 2 miejsce bdb.

Robson_zg
02-06-2013, 22:32
bognik , na 3 ringu też były doły i trawa była różnej wysokości i do tego mokra . Vena szła w deszczu , a żeby tego było mało , to czekaliśmy na wejście na ring 2 godz.
Okazało się , że przed jamnikami idą owczarki , a ich było coś koło 36 :)
Więc wróciliśmy do auta , Vena zdążyła zmoknąć i przez 2 godź suszyla się w aucie :)
Koło 12.00 ruszyły jamniory . Długowłose idą jako pierwsze , więc Vena weszła na ring jako szósty psiak . Sędzia kazała zrobić mi kółeczko i na stolik . Na stoliku nie mogła doszukać się u Veny jednego ząbka . W końcu wymacała go i jeszcze raz puściła mnie z psiakiem po ringu . Po kółeczku , znowu na stolik a tam kolejne oględziny . W rezultacie tak jak pisałem wcześniej , zeszła Vena z ringu z oceną dosk. , ze złotym medalem - którego i tak nie dostałem :)
Z tymi medalami , to nie wiem czy nie było w ogóle , czy zabrakło dla jamników ..:)

A wybieracie się na jakąś najbliższą wystawe ?????????

bognik
02-06-2013, 23:05
To widzę, że wystawa nie tylko dla mnie nieudana ...


bognik , na 3 ringu też były doły i trawa była różnej wysokości i do tego mokra . Vena szła w deszczu , a żeby tego było mało , to czekaliśmy na wejście na ring 2 godz.
Okazało się , że przed jamnikami idą owczarki , a ich było coś koło 36 :)
Więc wróciliśmy do auta , Vena zdążyła zmoknąć i przez 2 godź suszyla się w aucie :)
Koło 12.00 ruszyły jamniory . Długowłose idą jako pierwsze , więc Vena weszła na ring jako szósty psiak . Sędzia kazała zrobić mi kółeczko i na stolik . Na stoliku nie mogła doszukać się u Veny jednego ząbka . W końcu wymacała go i jeszcze raz puściła mnie z psiakiem po ringu . Po kółeczku , znowu na stolik a tam kolejne oględziny . W rezultacie tak jak pisałem wcześniej , zeszła Vena z ringu z oceną dosk. , ze złotym medalem - którego i tak nie dostałem :)
Z tymi medalami , to nie wiem czy nie było w ogóle , czy zabrakło dla jamników ..:)

Ta organizacja oddziału ZKwP Leszno to TRAGEDIA! Nawet moja koleżanka (z tego oddziału) była wściekła na to, co się działo. W sobotę była sekretarzem ringu i widziała, że sami organizatorzy nic nie wiedzieli ;/
A wcześniej jeszcze przecież m.in. brak potwierdzeń mailowych odnośnie przyjęcia psa na wystawę (nie wszyscy dostali - ja nie dostałam i wiem, że nie byłam jedyna), spis wystawców pojawił się tuż przed wystawą, brak planu ringów na stronie oddziału. Na samej wystawie bałagan odnośnie ringów, podłoże ringów fatalne, do tego zamieszanie z halą (miała być, a jej nie było). Medali chyba nie było, to samo z dyplomami (tylko karty ocen).

Słyszałam, że wczoraj lało, współczuję ... U nas całe szczęście przez chwilę pokropiło i na tym się skończyło. Na lhasaki w trakcie oceny nic nie padało ;) Tylko trawa była mokra.

Co do sędziego, to żadnemu lhasakowi nie sprawdził zębów, za to wymyślał niestworzone rzeczy (nie u Lhary, ale u psów znajomych już tak), np.: ,,Za duże oczy" (ta suka ma je akurat za małe, jeśli już się czepiać :D), ,,Brak klatki piersiowej" (:D), ,,Zbyt taneczny ruch" (ta suka bardzo ładnie szła, o co chodzi? :D).
Sędzia strasznie ubolewał nad tym, że mojej Lhary nie zgłosiłam do weteranów. Czyli w weteranach nagle by była doskonała? :lol: Zresztą nie wiem o co im chodzi (bo to już drugi sędzia z taką uwagą). Skoro psa w wieku 8 lat, zgodnie z regulaminem wystaw można zgłaszać do klasy otwartej i weteranów, to dlaczego ja mam już zgłaszać tylko do weteranów? Skoro potrzebuję CWC, to zgłaszam do otwartej, proste i nie powinno być takich głupich uwag ze strony sędziów.



A wybieracie się na jakąś najbliższą wystawe ?????????
Mój mop będzie w Chojnicach i Toruniu. Potem idzie do obcięcia i nie będzie już jeździć na wystawy (chyba, że towarzysko) ;)

To może wstawimy jakieś zdjęcia z wystawy?

Moja Lhara:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/06/DSC_7328_zps20b16f67-2.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Forum/DSC_7328_zps20b16f67.jpg)

Z konkurentką:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/06/DSC_7352_zps179f7bbc-2.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Forum/DSC_7352_zps179f7bbc.jpg)

Robson_zg
02-06-2013, 23:42
A mi 2 razy przysłali potwierdzenie przyjęcia psa na wystawe :)
Faktycznie , ja też nie dostałem dyplomu :/
Odbiór nr startowych był przy stoliku na ringu . Mój był , ale Pani z jamnikiem z klasy Ch nie otrzymała nr , bo po prostu nie było :) Wkurzyła się babeczka i nawymyślała tam im , że dziewczę pobiegło i chyba jej druknęła ten nr gdzies w biurze :)
Ja w tyg zadzwonię do Leszna i zapytam o medale . Bo skoro został mi przyznany , to chce go mieć .
bognik , ale Chojnice będą dopiero 28.07 a Toruń 18.08
Wczesniej będzie 29-30 06 Szczecin - wystawa miedzynarodowa i 07.07 Gorzów

Co do zdjęć , to totalna klapa . Po godz 11 i tak do około 12 tylko mżawka była , więc wyskoczyłem z auta i poszedłem na ringi zrobić kilka zdjęć . Natomiast po moim zejściu z ringu , spadł rzęsisty deszcz i postanowiłem jechać do domu . Mam tu kilka zapisanych na picaso , a tu link do nich...
https://picasaweb.google.com/117756293301484166302/MiedzynarodowaLeszno2013?authkey=Gv1sRgCLKWm-7Yh4GXrgE#

popi
03-06-2013, 09:41
Nie narzekajcie, mieliście fajne białe płotki ;)

A poważnie: gratulacje a odn. medali, o które często trzeba się ostatnio upominać (żenada!), zabierajcie je od razu po zakończeniu sędziowania rasy (jeśli ich nie ma to niech asystent dyla do sekretariatu).

Widzę, że fotki macie także szkoda tylko, że padało ;(

Jeśli chodzi o namiot/pawilon myślałem raczej o czymś podobnym (choć nie jest to ten, który kiedyś wypatrzyłem na W.Klubowej w Łodzi a którego nazwy, niestety, nie zapisałem):


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/06/pawilona1-2.jpg
źródło (http://www.swiatzabawy.hostit.pl/best/pawilona1.jpg)

popi
03-06-2013, 10:39
Choć nie z wystawy a jednak na "podium" ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/06/dsc8953-2.jpg
źródło (http://img594.imageshack.us/img594/6041/dsc8953.jpg)

popi
03-06-2013, 12:06
No i jeszcze jedno z ostatniego porannego sobotniego spacerku...


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/06/dsc1113b-2.jpg
źródło (http://img407.imageshack.us/img407/1143/dsc1113b.jpg)

Robson_zg
03-06-2013, 16:28
Piękne psiaki , super fotka :)

slawson38
03-06-2013, 16:40
Ciągle pada....

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/203/dsc2424kopiakopia.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

bognik
03-06-2013, 19:07
Ja w tyg zadzwonię do Leszna i zapytam o medale . Bo skoro został mi przyznany , to chce go mieć .

Niestety nie na każdej wystawie są medale ;/ Na niektórych wystawach Lhara powinna dostać medal, a nie dostała, bo oddział ich nie kupił ;/



bognik , ale Chojnice będą dopiero 28.07 a Toruń 18.08
Wczesniej będzie 29-30 06 Szczecin - wystawa miedzynarodowa i 07.07 Gorzów

Wiem, ale nie mam możliwości, żeby tam jechać ;) Z Toruniem kombinuję, żeby być we dwa dni (w jeden dzień jest krajowa grupy IX).

Co do zdjęć, to chodziło mi też o zdjęcie Twojej Veny :D



Jeśli chodzi o namiot/pawilon myślałem raczej o czymś podobnym (choć nie jest to ten, który kiedyś wypatrzyłem na W.Klubowej w Łodzi a którego nazwy, niestety, nie zapisałem):

http://www.swiatzabawy.hostit.pl/best/pawilona1.jpg
Taki jest fajny, widziałam podobny wczoraj na wystawie.

Szkoda, że nie przyjechałeś, bo ładne zdjęcia robisz :D

popi
03-06-2013, 19:55
bognik, jeszcze nie raz się spotkamy :)

To jeszcze taka malutka impresja (cholewcia, zafascynowały mnie te filtry; oby nie zostały w głowie za długo)...


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/06/59538847-2.jpg
źródło (http://img841.imageshack.us/img841/6862/59538847.jpg)

slawson38, miniatura czy młody średniak? :)

Robson, dzięki... ale to jeszcze nie to do czego dążę (choć komplementy motywują).

bognik
03-06-2013, 20:31
bognik, jeszcze nie raz się spotkamy :)

Mam nadzieję ;) Tylko już mop pewnie się nie załapie na Twoich zdjęciach, szkoda ...



To jeszcze taka malutka impresja (cholewcia, zafascynowały mnie te filtry; oby nie zostały w głowie za długo)...

http://img841.imageshack.us/img841/6862/59538847.jpg

Obetnij tę ramkę(!) i będzie ok ;)

popi
03-06-2013, 20:34
To nie ramka; wystarczy zmienić obiektyw i już brzegi matrycy uświnione ;)

A co z mopem nie tak, ogolisz go?!

bognik
03-06-2013, 22:33
A co z mopem nie tak, ogolisz go?!
Ogolić w życiu! Obcięta będzie. Na coś takiego:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.lhara.republika.pl/REAL%20GOLD%20LHARA%20Azurowa%20Amhara%20FCI/album/slides/2%20%282%29.jpg)

popi
04-06-2013, 16:27
Czekaj, była taka bajka... ;)

Ale popatrz jakie masz możliwości formowania bryły psa! :)

popi
05-06-2013, 10:28
"Moda" na filtry jakoś mi minęła :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img203/7527/dsc0983vl.jpg)

1/3 kadru wycięta z 16mln pixeli; nie jest tak źle...

Rafał_Sz
05-06-2013, 12:49
Miki, lat 3. Byk, nie pies. ;)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img221.imageshack.us/img221/7694/mikin.jpg)

Robson_zg
05-06-2013, 23:21
Na coś takiego dziś się natknąłem.....
Zarząd Główny w dniu 29 maja 2013 roku podjął następująca uchwałę:
Wprowadza się zmianę zasad przyznawania tytułu Championa Polski. Z dniem podjęcia tej uchwały obowiązują: trzy CWC od trzech różnych sędziów w tym co najmniej jeden na wystawie klubowej lub międzynarodowej, pod warunkiem, że między pierwszym a ostatnim wnioskiem upłynęło 6 miesięcy (np. 1.01 do 2.07).
Moja Vena ma 3 CWC i to od różnych sędziów, w tym ma jedną z międzynarodowej....tyle że wszystkie z jesieni :/

bognik
06-06-2013, 00:09
Moja za to nie ma "dużego" CWC, ale podlega pod stare zasady, czyli 3 CWC na championa (bo pierwsze CWC otrzymała w 2006 roku) ...

Robson_zg
06-06-2013, 00:31
Moja "duże" CWC zdobyła na głogowskiej wystawie. Ale w dalszych potyczkach przegrała z czeską suką i zeszła z ringu z resCACIBem

popi
09-06-2013, 13:54
Miki, lat 3. Byk, nie pies. ;)[/IMG]

E tam byk... Byczysko ;)

popi
09-06-2013, 21:04
Z ostatnich przygotowań do wystawy :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/06/colgate2-2.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img41/5536/colgate2.jpg)

bognik
10-06-2013, 18:39
Pięknie się prezentuje!

Boryszuk
10-06-2013, 19:07
I pies też piękny. ;-)

popi
11-06-2013, 09:29
Taa, pies też ;)

Bognik, kto ma dłuższe włosy: Ty czy Twój piesio? :)

bognik
11-06-2013, 16:25
Oj, chyba jednak ja.
http://photos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/313305_236159123102768_375958480_n.jpg
Zdjęcia zrobione prawie 2 lata temu, teraz mam dłuższe ;)

grunia99
11-06-2013, 16:56
Jeżeli przed obcięciem jesteście podbne

...

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/06/DSC_7328_zps20b16f67-1.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Forum/DSC_7328_zps20b16f67.jpg)

[QUOTE=bognik;3149835]Oj, chyba jednak ja.
Zdjęcia zrobione prawie 2 lata temu, teraz mam dłuższe ;)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://photos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/313305_236159123102768_375958480_n.jpg)

To jeżeli Lhara po obcięciu będzie wyglądała tak:

Ogolić w życiu! Obcięta będzie. Na coś takiego:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.lhara.republika.pl/REAL%20GOLD%20LHARA%20Azurowa%20Amhara%20FCI/album/slides/2%20%282%29.jpg)

to brakuje mi tu jeszcze jednego zdjęcia :)
[tu brak zdjęcia]

Bo jak wiadomo:
642qxehEcGg

bognik
11-06-2013, 17:31
Jak wróci mój komputer z serwisu, to pokażę nasze wspólne zdjęcie w kolorze - jaki pan, taki pies :D

PS Ja swoich włosów tak szybko nie obetnę ;)

freefly
11-06-2013, 17:47
Jak wróci mój komputer z serwisu, to pokażę nasze wspólne zdjęcie w kolorze - jaki pan, taki pies :D


Odkąd pamiętam, właściciele upodabniają się fizycznie do swoich pupili . Pod względem psychicznym odwrotnie. Pan pierdoła, to pies również.;)
Aczkolwiek, znane mi są przypadki, gdzie szefem w domu jest pies.

bognik
11-06-2013, 18:18
Odkąd pamiętam, właściciele upodabniają się fizycznie do swoich pupili . Pod względem psychicznym odwrotnie. Pan pierdoła, to pies również.;)
Aczkolwiek, znane mi są przypadki, gdzie szefem w domu jest pies.
Powiem Ci, że z charakteru też jesteśmy bardzo podobne do siebie :mrgreen:

Mam jeszcze takie zdjęcie: http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/156414_487176108001067_493403395_n.jpg

popi
11-06-2013, 22:26
Zastanawiam się kto dla kogo był prezentem pod choinkę ;)

bognik
12-06-2013, 18:56
Zastanawiam się kto dla kogo był prezentem pod choinkę ;)
:D

No i mam: jaki pan, taki pies :D

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/06/My_zps1bbf6959-1.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Forum/My_zps1bbf6959.jpg)

ASAHI
12-06-2013, 20:49
No, zęby też..

:D

bognik
12-06-2013, 21:25
No, zęby też..

:D
Tomuś, ale że co? :p

agape
12-06-2013, 22:45
No, zęby też..

:D

Sugerujesz, że kąśliwa jest? :mrgreen:

bognik
12-06-2013, 23:18
:mrgreen:

swider
13-06-2013, 03:17
Sugerujesz, że kąśliwa jest? :mrgreen:
Oby... No chyba że Bogdan ma takie krzywe zęby jak mop. :mrgreen:

PS odgryzłem się za komentarz na mordoksiążce. :p

bognik
13-06-2013, 09:30
PS odgryzłem się za komentarz na mordoksiążce. :p
Czekaj, czekaj ... ale Ty nie masz mordoksiążki ;>
Aga! :p

ASAHI
13-06-2013, 11:35
Sugerujesz, że kąśliwa jest? :mrgreen:

A gdzie tam ;-)

No uśmiech ma ładny :D

agape
13-06-2013, 13:56
Czekaj, czekaj ... ale Ty nie masz mordoksiążki ;>
Aga! :p

No nie ma... Tak to jest jak się ma w domu poli-modera. :mrgreen:

irek6311
13-06-2013, 17:52
Owczarka jeszcze swojego pokaże "Kaja"

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img706/3720/dsc0802cy.jpg)

popi
14-06-2013, 08:41
irek, zacny owczarek...

bognik, a sędziowie bardziej doceniają włos psa czy Twój? ;)

irek6311
14-06-2013, 09:37
Pierwszy raz dał sobie statyczne zdjęcie zrobić :D
bardzo żywy jest ale cóż młoda psinka to tryska energią ,
z 4 w miocie ten był najładniejszy więc go kupiłem .

popi
14-06-2013, 10:02
Owczarki niemieckie są bardzo fajną, ale również bardzo wymagającą, rasą pod względem zapewnienia im stale powtarzanych ćwiczeń (pies musi zmęczyć się nie tylko fizycznie ale i psychicznie).

Spróbuj go ustawiać, trzymając przed jego nosem smakołyk, na czterech cegłach - po pewnym czasie, na komendę, będzie stał jak wmurowany i będziesz mógł go spokojnie obfocić ze wszystkich stron :)

irek6311
14-06-2013, 10:50
popi1612 trzeba będzie to przećwiczyć ;)
teraz to z tak bliska (~ 3m) zaraz przybiega do mnie i ze zdjęcia nici ...
komendę siad opanowała ale stój w miejscu olewa i przybiega do mnie ,
miała iść na szkolenie ale pies ma charakter bardzo przyjazny więc odpuściłem a szkolę go sam .

popi
15-06-2013, 11:03
No to bierzesz statyw (lub ustawiasz aparat na solidnym podparciu), włączasz samowyzwalacz, ustawiasz sobie psa... i za którymś razem pewnie trafisz ładne ustawienie.
Jeśli masz możliwość fotografowania z interwałem to tym lepiej.

Rafał_Sz
15-06-2013, 14:45
Pytanie do znawców. Do ilu lat dożywa zadbany owczarek niemiecki?

popi
15-06-2013, 15:36
Popytaj wśród owczarków ;)
...
Nie zdziwiłbym się gdyby pies tych rozmiarów, bez wad genetycznych (np.dysplazji), odpowiednio żywiony, wybiegany, mający systematyczny (pozytywny!) kontakt z właścicielem dożył ok.13 lat (i co najciekawsze, niekoniecznie trzymany w domu przy kaloryferkach).
Moje dwa sznaucery olbrzymy dożyły lat 12-tu/13-tu, berneńczyk teściów - 13-ście.

PS. Ale ja nie jestem znawcą :)

bognik
15-06-2013, 15:48
A gdzie tam ;-)

No uśmiech ma ładny :D
:oops:


No nie ma... Tak to jest jak się ma w domu poli-modera. :mrgreen:
Taaa :mrgreen:


Owczarka jeszcze swojego pokaże "Kaja"
http://imageshack.us/a/img706/3720/dsc0802cy.jpg
Śliczny psiak. Zrób mu lepsze zdjęcie i będzie super :D



bognik, a sędziowie bardziej doceniają włos psa czy Twój? ;)
A to się trzeba sędziów zapytać ... :D Raczej oceniają włos Lhary :p


Pytanie do znawców. Do ilu lat dożywa zadbany owczarek niemiecki?
Owczarki niemieckie są chorowitą rasą. Nawet zadbany owczarek, który jest obciążony genetycznie jakąś chorobą może nie dożyć nawet roku (dlatego tak ważne są badania przyszłych psich rodziców!). Myślę, że nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie ;)


berneńczyk teściów - 13-ście.

Bardzo dobry wiek jak na berneńczyka! Berneńskie psy pasterskie są jeszcze bardziej chorowite niż owczarki niemieckie ...

popi
15-06-2013, 15:58
No widzisz, a jednak dożył :)

Zapomniałem wspomnieć o jednej rzeczy: im hodowla bardziej "wystawowo" nastawiona (spotykane krzyżówki wsobne, brak "rozrzedzania" krwi) tym większe prawdopodobieństwo, że pies nie dożyje tych - obiecanych przeze mnie :) - 13-tu lat...
...

Berneńczyk był z "podejrzanego" sortu...

PS. bognik, wybierasz się do Krakowa?

irek6311
15-06-2013, 16:46
U mnie pierwszy jamnik dożył 12 lat ,
owczarek kaukaski 12 lat
owczarek niemiecki powinien 12 lat dożyć bez problemu bo idealny stan zdrowia ,
co do zdjęć owczarka to chyba odpuszczę zdjęcia bo dziś o mały włos aparat trzasnął by w kamień :|
miałem D800 z 24-70mm i taki niefart zaraz przy domu > odechciało mi się zwierzakom zdjęcia robić .

bognik
15-06-2013, 18:31
PS. bognik, wybierasz się do Krakowa?
Oj nie. Ja dzisiaj musiałam być u siebie na miejscu, bo ostatni egzamin pisałam na swojej uczelni. Chciałam do Będzina na wystawę, ale Będzin jest w dniu wystawy w Chojnicach, więc będę w Chojnicach i Toruniu (jeszcze nie wiem w który dzień).

Rafał_Sz
16-06-2013, 05:54
Dzięki za opinie. Pytałem o długość życia owczarka niemieckiego, bo mój właśnie zaczął piętnasty rok życia, weterynarz mówi, że to ewenement wśród tej rasy. Nigdy nie spał w domu, nawet w największe mrozy spał w budzie - nie chciał do ciepłego. Obecnie faszeruje go glukozaminą i sterydami, bo siadają mu mięśnie w okolicach miednicy. Niestety na spacery już nie chodzi, ale ma do dyspozycji dużą posesję. Mam nadzieję, że pociągnie jak najdłużej...

bognik
16-06-2013, 09:36
15 lat? To weterynarz ma rację. Oby psiak jak najdłużej żył, zdrowy ;)

PS Mojej babci owczarek szkocki też dożył podobnego wieku, co jest również rzadko spotykane u tej rasy.

Robson_zg
16-06-2013, 10:19
U mnie pierwszy jamnik dożył 12 lat ,
U nas w rodzinie mamy jamniczke 14 letnią. W zeszłym roku przeszła 2 operacje i nadal ma się dobrze, jedynie co, to wredna jest ;),

bognik
16-06-2013, 11:47
U nas w rodzinie mamy jamniczke 14 letnią. W zeszłym roku przeszła 2 operacje
Nie było problemów z narkozą? Mam 15-letniego kota, któremu trzeba wyciąć coś chirurgicznie i boję się tej narkozy, w jego wieku ... Weterynarz twierdzi, że jeśli wyniki badań nerek wyjdą dobrze, to nie będzie problemów z narkozą i wybudzeniem kota. Mimo tych zapewnień mam dylemat, co robić.

mOSAd
16-06-2013, 15:36
U mojej 13-letniej suczki wielkości połowy owczarka niemieckiego, wybudzenie z narkozy było rokowane w 50%, ale chyba z zapasem bezpieczeństwa sporym. Po operacji wycięcia śledziony (guz wielkości grejpfruta), pies jak nowo narodzony. Akurat w tym przypadku nie mieliśmy nic do stracenia. A jak się zwierzak nie wybudzi, to przynajmniej spokojnie odejdzie do krainy wiecznych myszo-łowów. Obie wersje są korzystne. Ja tam bym nie panikował i usypiał. I tak dzień rozstania nadejdzie i tak, a po co ma stworzenie fizycznie cierpieć.

bognik
16-06-2013, 15:47
Tylko że to, co mój kot ma do wycięcia nie jest niczym poważnym (nie jest to żaden guz). Weterynarz jednak zaleca usunięcie tego.
Kot jest w bardzo dobrej kondycji (odpukać!) i bym nie chciała, żeby przez coś tak błahego się już nie obudził ...

irek6311
16-06-2013, 15:55
Tak wita psa sąsiada też owczarek niemiecki :|
za szybko przebiegł by złapać się w kadrze więc wykadrowałem mojego pupila by lepiej mordkę było widać /

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img441.imageshack.us/img441/9247/502j.jpg)
kawalera raczej dla niej nie znajdę zresztą hodowla psów to kiepski interes dziś.

bognik
16-06-2013, 18:34
kawalera raczej dla niej nie znajdę zresztą hodowla psów to kiepski interes dziś.
Jaki interes i dlaczego kiepski?

gibson777
16-06-2013, 18:52
Uśmiechnięty pies? Shar Pei!

Prada na ścieżce zdrowia ;)

1

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img703.imageshack.us/img703/8488/zyik.jpg)

2

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img12.imageshack.us/img12/1017/rfkv.jpg)

Pozdrawiam!

irek6311
16-06-2013, 20:15
gibson777 ładny piesek ;)
paszcza jednak straszna pomimo że uśmiechnięta :|
bognik jak nie hoduje się kilku ras i zbyt za granicę to szkoda zachodu ...
jakbym miał się czym takim parać to 5tyś zł na czysto miesięcznie minimum < hobby to u nas w większości jest a nie prawdziwa hodowla ,
znam kilku hodowców i kiepski to biznes u nas na Śląsku bognik ,
podziwiam twój zapał z jakim wystawy zaliczasz i oczywiście pieska + jego panią ;)

Boryszuk
16-06-2013, 20:17
To nie dla pieniędzy się psy hoduje tylko dla miłości.

irek6311
16-06-2013, 20:20
Mam 2 pieski i je lubię a one mnie i jest ok :D
jakbym hodował cokolwiek to zysk jakiś musi być bo z miłości nie wyżyję Boryszuk ;)
sam mieszkam to dotacji od nikogo nie mam więc to nie mania $ a Realne życie .

gibson777
16-06-2013, 22:17
@irek6311 - nie miałem zamiaru Cię straszyć ;)

Shar peie może i groźnie wyglądają jak biegną, ale ich prawdziwy charakter pokazują takie zdjęcia :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img196.imageshack.us/img196/9067/nvk2.jpg)

irek6311
16-06-2013, 22:21
@irek6311 - nie miałem zamiaru Cię straszyć ;)

Shar peie może i groźnie wyglądają jak biegną, ale ich prawdziwy charakter pokazują takie zdjęcia :)

http://img196.imageshack.us/img196/9067/nvk2.jpgTego małego bym przygarnął ;) miluśki :D

freefly
16-06-2013, 22:44
@irek6311 - nie miałem zamiaru Cię straszyć ;)

Shar peie może i groźnie wyglądają jak biegną, ale ich prawdziwy charakter pokazują takie zdjęcia :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img196.imageshack.us/img196/9067/nvk2.jpg)

Jakie ciśnienie w nich utrzymujesz? 2-3 bary? Na noc trochę upuszczasz?:-):wink:

Boryszuk
16-06-2013, 22:46
Za długo w wannie siedziały ;-)

gibson777
16-06-2013, 22:57
Żelazko w domu niesprawne, więc mogą spać spokojnie ;)

Ale sami powiedzcie, czy ten młody gang nie jest rozbrajający ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img534.imageshack.us/img534/1138/784w.jpg)

Pozdrawiam!

bognik
16-06-2013, 23:10
bognik jak nie hoduje się kilku ras i zbyt za granicę to szkoda zachodu ...
jakbym miał się czym takim parać to 5tyś zł na czysto miesięcznie minimum < hobby to u nas w większości jest a nie prawdziwa hodowla ,
znam kilku hodowców i kiepski to biznes u nas na Śląsku bognik ,

No i bardzo dobrze, że hobby. Sorry, ale psów nie hoduje się po to, żeby na nich zarabiać. Chyba, że jest to pseudohodowla lub baaardzo kiepska hodowla zarejestrowana w ZKwP.
Mam dużo znajomych, którzy hodują psy. Każdy z nich ''normalnie'' pracuje, a psy hoduje, bo jest to hobby (tak jak np. fotografia).
Tylko bardzo kiepska hodowla jest w stanie zarobić na psach, m.in. przez: kupno przeciętnego psa pod względem hodowlanym, zaliczenie 3 potrzebnych wystaw, karmienie psów byle czym i używanie do hodowli tylko swoich psów (żeby innym za to nie płacić).
Moja koleżanka praktycznie w każdy weekend, w który jest jakaś wystawa zabiera swoje psy i je pokazuje. W ciągu 2 lat kupiła kilka psów, z których jeden potrafił kosztować 2,5 tys. euro. Teraz urodziły się u niej dwa szczeniaki, więc z ich sprzedaży będzie mogła co najwyżej opłacić karmę dla swojego stada. Zysku tu nie znajdziesz, nawet 1/4 kosztów jej się nie zwróci. A dalej będzie to robić, bo to jej pasja. I ja takich ludzi podziwiam.

irek6311
16-06-2013, 23:19
bognik u ciebie też widać tą pasję ;)
tak dopieszczonego pieska dawno nie widziałem ,
sam mało mam czasu na swoje pupilki ostatnio i czesanie/szczotkowanie ich omija ...
jedzenie mają naturalne + witaminy + pomoc medyczna (kuzynka weterynarz) więc krzywda im się nie dzieje .

bognik
16-06-2013, 23:25
jedzenie mają naturalne + witaminy + pomoc medyczna (kuzynka weterynarz) więc krzywda im się nie dzieje .
No to super ;)

popi
17-06-2013, 10:00
Że tak dwa słowa o hodowli...

Hodowla dla kasy kończy się szybkim zgonem całego zamierzenia (bognik już wyjaśniła).
Psy powinno hodować się (pomijam właścicieli kupujacych psa dla samej frajdy posiadania napędu na 4-ry łapy) aby podwyższyć jakośc pogłowia danej rasy (ew.zachować na obecnym - jesli jest db/bdb - poziomie) i w celu propagowania tejże rasy (w Polsce i na Świecie).
Czym to skutkuje? Ano tym, że taki (odpowiedzialny) hodowca po pewnym czasie może poszczycic się bardzo wyrówanymi miotami, charakteryzującymi się oczekiwanymi - wg wzorca - cechami w feno- i genotypie a takie psiaki zawsze znajdą nowe domy.
Oczywiście, psy na poziomie światiowym (czyli zajmujące czołowe miejsca w rankingach wystawowych) nie dość, że dodają splendoru włascicielowi hodowli to jeszcze osiagają, często niebotyczne, ceny (przypadek mastiff-a tybetańskiego - czerwonego - sprzedanego za 1,5mln$).
Tak czy inaczej jesli ktoś chce zająć się hodowlą psów na powaznie na pewno potrzebuje na starcie dużo gotówki (zakup psa to najmniejszy wydatek) i przede wszystkim duuużo samozaparcia (nie zawsze posiadanie bdb psa oznacza oceny doskonałe i I-wsze lokaty).

irek6311
17-06-2013, 20:12
popi1612 dobra i rentowna hodowla to $ i znajomości nie tylko te w kraju ,
u mnie te 2 pieski będą ostatnie bo często na rozjazdach jestem i kłopot tylko kuzynka ma by ich doglądać/karmić .

Robson_zg
21-06-2013, 14:18
Jedzie ktoś w najbliższą niedziele, na wystawe do Jeleniej Góry ??????
Ja będę ze swoją jamniczką

popi
01-07-2013, 10:48
Na marginesie: domowe "roboty" szczeniaka ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/ckui-2.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img153/8424/ckui.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/sx7t-2.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img545/9697/sx7t.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/ea1z-2.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img547/6468/ea1z.jpg)
(złamana lampa w tle to też jego robota).

Czasem, żeby ochłonąć, należy wsadzić głowę pod wodę...


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/cx99-2.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img27/9563/cx99.jpg)

no i w spokoju wymyślić kolejny plan zniszczeń :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/4v2w-2.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img196/7987/4v2w.jpg)

arecki
01-07-2013, 11:40
wczoraj zjechałem z trasy za potrzebą na parking w środku lasu, nagle żona zaczęła krzyczeć...koło kosza na śmieci leżały 3 szczeniaki dalmatyńczyka...malutkie...jakim to trzeba być sk... żeby w środku lasy zostawić bezbronne psy na pewną śmierć...krew człowieka zalewa!!!!!

bognik
01-07-2013, 12:50
popi - niezły łobuz :D

arecki - i co się z nimi stało, szukają domu? Straszne :(

popi
01-07-2013, 13:38
Jeśli nasze (ludzkie) prawo nadal będzie pozwalało na takie bestialstwo względem zwierząt to takich obrazków będzie coraz więcej...

Uwaga: DRASTYCZNE!
http://www.pbase.com/boogier/dog_meat_party
http://www.pbase.com/boogier/boycott_2008_olympics

W Europie nadal tabu jest temat uboju rytualnego gdzie cierpienie zwierząt jest równie okrutne jak gotowanie na żywca.

mOSAd
01-07-2013, 13:51
Prawo nie ma nic do tego. Tu mentalność ludzka się liczy.

bognik
01-07-2013, 14:37
Prawo też. Wiesz jakie są kary za znęcanie się nad zwierzętami? Śmiesznie niskie, a np. dzięki nowej ustawie jest przyzwolenie na pseudohodowle.

arecki
01-07-2013, 14:48
arecki - i co się z nimi stało, szukają domu? Straszne :(
zapomniałem dopisać, że szczeniaki były już martwe ... tym bardziej się wkurzyłem...

mOSAd
01-07-2013, 15:20
Oczywiście prawo odpowiednie jest potrzebne. Ale za samymi karami musi iść kontrola i cały łańcuszek organizacji wspomagających państwo, by w ogóle prawo egzekwować. Do tego potrzebne z kolei są albo dotacje, albo datki. A do tego świadomość ludzka, że jest to przydatne, dobre i właściwe.
No i aby skutecznie jakoś ukarać właściciela porzucającego szczeniaki w lesie, należałoby wiedzieć do kogo należą. I to jeszcze mu udowodnić. Z punktu widzenia dochodzeniowego i prawnego, szalenie trudna sprawa. Oczywiście gdyby był jakiś (tani) sposób na dowiedzenie takiego czynu, wówczas może prawo mogłoby tu pomóc. Jeżeli kiedykolwiek stanieją badania genetyczne, to w przypadku uzasadnionego podejrzenia, można by takie zrobić i z dużym prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, dowieść, że to szczeniaki danej suki. Do tego baza genetyczna zwierząt, uzupełniana m.in. u weterynarzy i w schroniskach i jakoś to wszystko może się zacząć kręcić. Ale nie wymagajmy od raczkującego i biednego państwa, aż takiego postępu. Może kiedyś...
A tańsze i przede wszystkim wykonalne jest uświadamianie społeczeństwa, dzieci, młodzieży, by ludzie reagowali na różne przejawy okrucieństwa. Jak ktoś widział, że suka w ciąży i będzie miała szczeniaki, to może się zainteresować, co się z nimi z nimi stało. Nie wiem jak tu wygląda sprawa od strony prawnej. Jak ze zgonem, raportowaniem go, obsługą weterynaryjną itd. Kiedyś była to samowolka i można było powiedzieć, że po prostu szczeniaki nie przeżyły, oddaliśmy, albo coś podobnego. Dziś (lub jutro) może wypadałoby mieć na to jakiś papierek od weterynarza stwierdzającego ich zgon lub umowę "zbycia". Niby brzmi jak przesada, ale problem szczeniąt (i kociąt) jest chyba dość powszechny. A jak ktoś ich nie chce mieć, to zawsze jest możliwość sterylizacji.
Wyższe kary? Jasne. Ale to nie wystarczy. Ale i nie zaszkodzi.
Co do hodowli, to temat rzeka chyba. Ale znów - jeżeli człowiek kupuje psa, to można go uświadomić, by robił to w przemyślany sposób (sprawdzeni hodowcy, schroniska). I znów edukacja. A problem sam zaniknie w dużej mierze. A pozostałości będzie już w stanie unieszkodliwić państwo z sądami na czele. W dobie internetu, sam system informacji i jej istnienie już może dużo zdziałać. Sugerując się opiniami na sieci wybieramy sklepy, produkty (aparaty, obiektywy jak na forum), żywność, lekarzy i zwierzęta. Tak samo możemy wybierać odpowiedzialnych hodowców.
Co do zezwoleń na (rytualny) ubój zwierząt, to w ogóle jest to jakby oddzielne zagadnienie. Raczej bez związku z typową i poruszaną w wątku hodowlą lub domowym trzymaniem psów. Nie mieszałbym tych tematów, bo z wątku dla miłośników psów, zrobi się kompletne bagno.

bognik
01-07-2013, 17:08
Problem polega na tym, że ludzie wiedzą kto znęca się nad zwierzętami, ale nie chcą "donosić" np. na sąsiada. Albo uważają, że policja i tak z tym nic nie zrobi. To jest nienormalne. Parę miesięcy temu mój sąsiad po raz kolejny zaczął trzymać swojego MOPSA W BUDZIE. Nie miałam skrupułów żeby zgłosić to na policję. I uwaga: policja w jednym dniu zjawiła się u sąsiada dwa razy żeby sprawdzić jak się ma pies. Oczywiście trzymanie mopsa w budzie to nie to samo co wyrzucenie go na śmietnik, ale nawet w takim przypadku trzeba interweniować.
Co do pseudo, to nie każdego człowieka da się przekonać, żeby nie kupował psa z pseudo. Jeśli dla kogoś najważniejsza jest cena, to go nie przekonasz (mimo tego, że powiesz, że pies ze ZKwP może być tańszy od tego z pseudo). Mam taką znajomą. Uświadamiałam ją, oferowałam pomoc w kupnie tańszego psa ze ZKwP. To na nic. Kupiła dwa psy z pseudo, oba okazały się mieszańcami, jeden bardzo chorował. Myślisz, że coś ją to nauczyło? Nie, kupiła trzeciego psa z pseudo i cieszyła się, że handlarz przywiózł go do domu!


zapomniałem dopisać, że szczeniaki były już martwe ... tym bardziej się wkurzyłem...
Normalnie szlag człowieka trafia jak czyta coś takiego! Biedne psiaki :(

Pawel92
02-07-2013, 00:42
Mam pytanie: może ktoś mógłby polecić hodowle labradorów w Polsce. Jeżeli by mogły być brązowe, to byłoby jeszcze lepiej.
Z góry serdecznie dziękuje.

popi
02-07-2013, 10:19
Pawel92: http://forum.labradory.org/viewforum.php?f=20

Pawel92
02-07-2013, 10:27
Bardzo dziękuję popi.
Po 13-tu latach odszedł nasz Golden "Smok" i nie można tak tego "zostawić".

Justysia1a
02-07-2013, 17:26
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/534/fdme.jpg/)

Moja Labka :)

popi
04-07-2013, 09:12
Fajna labka :) Bardzo męczy o rzucanie piłeczką?

moshica
04-07-2013, 10:13
Teraz w mojej okolicy jest inny problem. Zaczęły się urlopy, ludzie masowo wyrzucają psy na ulicę z samochodu. Idąc do pracy, spotkałem błąkającego się pięknego wyżła niemieckiego który "przyczepił" się do pewnej pani na spacerze ze swoim psem. Dzwoniła do straży miejskiej prosząc o interwencje. Jednak po rozeznaniu tematu okazało się że gmina w której mieszkam ma umowę na przyjęcie 11 psów miesięcznie tylko do pobliskiego schroniska w Chorzowie. Ilość wyłapywanych psów przewyższa zdolności przyjmowania kolejnych. No i zaczął się problem, organizacyjny, mentalny oraz natury ludzkiej...

ku6i
04-07-2013, 11:42
W czym problem? Łapać, odstrzeliwać na miejscu, samochód sprzedać, pies będzie miał za te pieniądze pieskie życie (i miejmy nadzieję, że lepszego opiekuna) do końca swojego życia.

moshica
04-07-2013, 12:08
Niestety nie zdarzyło mi się być świadkiem wyrzucenia psa, natomiast wiele bezdomnych od lat zauważam... proceder jest ukryty, a skutki każdy widzi...niestety !

bognik
04-07-2013, 12:57
Moshica - obowiązkiem każdej gminy jest zająć się bezdomnymi zwierzętami.
Ja w mojej gminie też walczyłam o JEDNEGO psa, który został wyrzucony z samochodu i przez KILKA MIESIĘCY mieszkał na ulicy. Gmina nie chciała z tym nic zrobić, bo ,,Do schroniska nie zawieziemy, bo to za drogo" :roll:
Ale im powiedziałam, że albo z tym coś zrobią, albo inaczej porozmawiamy. Z tego co wiem, to zrobili jakieś kojce, w których będą trzymać bezdomne zwierzęta, a potem poszukają im domów.
Po prostu to jest tak, że sami nic nie zrobią ;/ Trzeba nad nimi stać i pilnować.

W gminie powiedziałam też, że jak sami tego psa nie złapią, to sama im go przyprowadzę w asyście policji. Chyba zadziałało, bo psa już nie ma na ulicy ;)

moshica
04-07-2013, 13:23
U nas w straży miejskiej były klatki z kojcami, ale z tego zrezygnowano, podpisując umowę z hyclem. Druga sprawa limity przyjęć do schronisk, są sztywne.
Ostatnio czekałem przy drodze (podejrzenie potrącenia psa) 1h na ich przyjazd. W końcu zorganizowałem sam transport i przewiezienie do weterynarza.
To już któraś moja akcja...chciałbym jednak w swoje ręce dorwać "byłego" właściciela psa który tak sobie poczyna. A wobec walki z gminą, hyclem i całą biurokracją nieraz człowiekowi ręce opadają.

Mamrot
05-07-2013, 13:24
Wcześniej nie zdawałem sobie sprawy, ile lat jesteśmy za cywilizowanymi krajami.
Wybrałem się z rodziną załatwić pare spraw na mieście, wzieliśmy naszego pupila, żeby nie zostawał sam.
Będąc obok dość ekskluzywnej ulicy w Warszawie, gdzie są różne restauracje co kilkadziesiąt metrów,
postanowiliśmy coś zjeść, bo pora obiadowa, do domu daleko a i w lodówce nie było szaleństwa.
Ja rozumiem, że z psem nie wchodzi się do wnętrza restauracji, bo to niehigieniczne i komuś może to nie odpowiadać,
ale nie zostaliśmy przyjęci w żadnym z ogródków, czyli stolikach wystawionych na trotuar przed restauracje,
gdzie chodzą inne psy, srają ptaki, smrodzą samochody. Nie są to restauracje typu Ę,Ą.
W pizzerii gdzie stoliki są ogrodzone płotkiem, spytałem kelnera czy możemy siąść w środku,
trzymając psa po drugiej stronie na zewnątrz. Też się nie dało.
Nagabnąłem pana z pieskiem, czy jest coś bardziej przyjaznego w tej okolicy.
Yyyyy... wie Pan, no nie ma.
Wściekli, głodni tracąc pół godziny na bezowocnych poszukiwaniach, wylądowaliśmy w McDrivie.
Niech mi ktoś teraz powie, że tego typu przybytki to zło.

Przpraszam, muszę ulać trochę żółci:
Kochani restauratorzy z ulicy Francuskiej, pocałujcie mnie wszyscy w ....
Jakie podejście do zwierząt, taka kulturka.
Nawet bez psa moja noga więcej u was nie postanie.

Uff, ulżyło.

Uysy.
05-07-2013, 13:33
Wcześniej nie zdawałem sobie sprawy, ile lat jesteśmy za cywilizowanymi krajami.
A jak to wygląda w cywilizowanych krajach? Pytanie bez cienia sarkazmu, poważnie.


Wybrałem się z rodziną załatwić pare spraw na mieście, wzieliśmy naszego pupila, żeby nie zostawał sam.
Będąc obok dość ekskluzywnej ulicy w Warszawie, gdzie są różne restauracje co kilkadziesiąt metrów,
postanowiliśmy coś zjeść, bo pora obiadowa, do domu daleko a i w lodówce nie było szaleństwa.
Ja rozumiem, że z psem nie wchodzi się do wnętrza restauracji, bo to niehigieniczne i komuś może to nie odpowiadać,
ale nie zostaliśmy przyjęci w żadnym z ogródków, czyli stolikach wystawionych na trotuar przed restauracje,
gdzie chodzą inne psy, srają ptaki, smrodzą samochody. Nie są to restauracje typu Ę,Ą.
W pizzerii gdzie stoliki są ogrodzone płotkiem, spytałem kelnera czy możemy siąść w środku,
trzymając psa po drugiej stronie na zewnątrz. Też się nie dało.

Będąc na "występach gościnnych" w Krakowie udało nam się zjeść (wejść z psem), chyba przy szóstym podejściu.
Na Mazurach nie było miejsca, w którym mielibyśmy problem, i nie mówię tu o ogródkach (sześć osób dorosłych, dwoje dzieci i trzy psy, w tym "morderca" ;) - bullterier). Może rejony turystyczne nie są wyznacznikiem. Muszę spróbować w Katowicach :)

Sendilkelm
05-07-2013, 14:01
A jak to wygląda w cywilizowanych krajach? Pytanie bez cienia sarkazmu, poważnie.
I ja nie wiem :) W Polsce nie miałem większych problemów z psem, ale to może ze względu na wybór restauracji i miejsca zawsze. Co do cywilizowanych krajów to polecam przeczytać i obejrzeć też to: http://thelibertarianrepublic.com/police-shoot-a-mans-dog-in-front-of-him-then-arrest-him-for-recording-it/ (kobiety i mężczyźni o słabych nerwach niech nie oglądają do końca. OSTRZEGAM!) ale przeczytać i jak ktoś może coś zdziałać w tej sprawie, to warto.

Wracając do wchodzenia z psem. W centrum i na ruchliwych ulicach gdzie są ogródki, może faktycznie być problem. Nie próbowałem. Na Polu Mokotowskim w Lolku chyba nie ma problemu na wejście z psem, obok na Batorego jest knajpa dla ludzi z psami gdzie można normalnie wejść do środka i dostać miskę wody dla psa nawet. Na Tarchominie we wszelkich ogródkach też nie ma problemu z psami.

Jak jadę z psem na weekend nad morze to oczywiście do Jastrzębiej Góry, tam we wszystkich knajpach tolerują, nawet w tych lepszych (Kredens) i w większości są miski na wodę/żarcie. We Władku też nie miałem problemu z wejściem.
Jak widać ten kraj wcale nie jest taki niecywilizowany. Może jeszcze za mało chodziłem z psem, ale na pewno się da.

Mamrot
05-07-2013, 14:11
A jak to wygląda w cywilizowanych krajach? Pytanie bez cienia sarkazmu, poważnie.

No jak to jak, kelner się zapyta czy psu też dać wody bo gorąco.
Wcześniej nie miałem psa, to nie zwracałem uwagi, ale tego typu obrazki były normalnością:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.rosscockerham.com/city/dog_restaurant.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://dogspired.com/wp-content/uploads/2011/03/restaurant_dogs.jpg)

A nie jak wczoraj, przepraszamy ale z pieskiem to nie.
W północnych Niemczech widywałem pieski w galeriach handlowych.
We Francji są toalety dla psów, w Rzymie wydzielone parki, w Austri psy w parkach narodowych,
w Amserdamie widziałem klienta wsiadającego z psem do taksówki.
Jakoś mniej jest sytuacji, kiedy właściciel i jego pupil traktowany jest jak trendowaty.

bognik
05-07-2013, 14:43
A jak to wygląda w cywilizowanych krajach? Pytanie bez cienia sarkazmu, poważnie.

W Niemczech możesz wejść z psem na smyczy (nawet dużym psem) do centrum handlowego i nikt się nie krzywi. U nas chciałam wejść z moją małą lhasaczką (na rękach) i już był problem. Ale jak małe dzieci z lodami biegają pomiędzy ubraniami w jakimś sklepie, to nie ma problemu ;/ Co do ogródków, to zupełnie nie rozumiem dlaczego nie można. W sumie nigdy się z tym nie spotkałam. Z moją Lharą nie było nigdy problemu, żeby wejść i zjeść coś w ogródku. Tylko, że jak ostatnio chciałam dla niej zamówić samego schabowego, bez przypraw, to ,,nie było takiej możliwości" ;) O zaproponowaniu przez kelnera miski z wodą można pomarzyć, dlatego zawsze mam ze sobą poidło z wodą dla psa.

Przypomniało mi się też, że gdy kiedyś wracaliśmy z wystawy psów, to zatrzymaliśmy się w McDonald's. Weszłam do środka na sekundę z Lharą, która leżała w transporterze, żeby powiedzieć osobie zamawiającej, co ma mi zamówić. Oczywiście zaraz spotkałam się z "morderczymi spojrzeniami" ;)

Pawel.S
05-07-2013, 15:30
(...)Oczywiście zaraz spotkałam się z "morderczymi spojrzeniami" ;)
Zabrońmy ludziom patrzeć :)

Jestem miłośnikiem psów, ale rozumiem że nie każdy musi nim być. Moim zdaniem jak ludziska w PL dorosną do sprzątania po własnych psach, trzymania na smyczy kiedy jest taka potrzeba (zamiast wołania "on tylko chce się przywitać !!!" do ewidentnie przerażonej osoby) i tego typu elementarnych zachowań, to i właściciele knajp i sklepów staną się bardziej przyjaźni.

W knajpach zdarzało mi się prosić o miskę wody dla psa i zawsze jakoś się udawało. Z miejscem w ogródku też nie miałem nigdy problemu (może raz, wyjątek potwierdzający regułę). Ale jak już kiedyś pisałem ja to mam szczęście w życiu :)

Uysy.
05-07-2013, 17:00
(...)i dostać miskę wody dla psa nawet.(...)
i w większości są miski na wode/żarcie. (...).


No jak to jak, kelner się zapyta czy psu też dać wody bo gorąco.



(...) O zaproponowaniu przez kelnera miski z wodą można pomarzyć, dlatego zawsze mam ze sobą poidło z wodą dla psa. (...)

Na Mazurach w każdej knajpie kelner proponował miskę z wodą dla psów (wg gabarytów: buldog francuski, bullterrier i golden retriever). Jeździjmy więc na Mazury! ;)
Właśnie sobie przypomniałem, że w Katowicach już byłem na obiedzie z psem - w Feniksie (kiedyś Sfinks). Gwiazdek Michelina co prawda nie ma, ale znak pozytywny. Wodę dostaliśmy, bez proszenia.


(...)Moim zdaniem jak ludziska w PL dorosną do sprzątania po własnych psach, trzymania na smyczy kiedy jest taka potrzeba (zamiast wołania "on tylko chce się przywitać !!!" do ewidentnie przerażonej osoby) i tego typu elementarnych zachowań, to i właściciele knajp i sklepów staną się bardziej przyjaźni.
(...)
Jest w tym sporo racji.

mOSAd
05-07-2013, 17:17
Tam gdzie byłem w Niemczech, psy widziałem w sklepach, restauracjach, chyba w banku, czy na poczcie również. Oczywiście o ogródkach nawet nie wspomnę, bo to coś tak naturalnego, że nawet by mi przez myśl nie przyszło, by w ogóle kogokolwiek pytać o zgodę. Pies dla mnie jest *o wiele* mniej uciążliwy niż rozwrzeszczany bachor, czy rozbrykane wyrostki, a nawet wielu dorosłych. Czy to w środkach transportu, czy w sklepie, w galerii, w restauracji. Zwierzę domowe przynajmniej da się opanować, a te, z którymi ludzie chodzą wszędzie, są o wiele bardziej kulturalne niż wielu przedstawicieli gatunku ssaka zwanego trochę na wyrost "człowiek rozumny". ;)

bognik
05-07-2013, 18:09
Tam gdzie byłem w Niemczech, psy widziałem w sklepach, restauracjach, chyba w banku, czy na poczcie również. Oczywiście o ogródkach nawet nie wspomnę, bo to coś tak naturalnego, że nawet by mi przez myśl nie przyszło, by w ogóle kogokolwiek pytać o zgodę. Pies dla mnie jest *o wiele* mniej uciążliwy niż rozwrzeszczany bachor, czy rozbrykane wyrostki, a nawet wielu dorosłych. Czy to w środkach transportu, czy w sklepie, w galerii, w restauracji. Zwierzę domowe przynajmniej da się opanować, a te, z którymi ludzie chodzą wszędzie, są o wiele bardziej kulturalne niż wielu przedstawicieli gatunku ssaka zwanego trochę na wyrost "człowiek rozumny". ;)
O tak, lubię to.
Rok temu byłam z koleżanką nad jeziorem. Nikogo poza nami nie było. Pies popływał, a potem siedział spokojnie z nami na uboczu (i na smyczy) i odpoczywał. W międzyczasie pojawili się ludzie, w tym jeden facet z psem. Gdy zaczęłyśmy zbierać się do wyjazdu, poszłam opłukać psa z piasku, żeby go w ręczniku wsadzić do samochodu (bo ma sierść do ziemi). Stawiam psa do wody i słyszę oburzenie kobiety i pytanie kiedy sobie w końcu z tym psem pojedziemy, bo jej dzieci (nastolatki :D) nie mogą wejść do wody. Zdenerwowałam się. Dzieci biegają, krzyczą, sikają(!) do wody i nikomu to nie przeszkadza, a mój pies leży sobie spokojnie na plaży, nikomu nie przeszkadza i jest to wielki problem. Dodam, że nie było tam zakazu wchodzenia z psami ;)
Rozumiem, że nie każdy kocha zwierzęta, dlatego mój pies nikomu nie przeszkadza. Sprzątam też po nim (ku zdziwieniu sąsiadów). Do dzieci też nic nie mam, wręcz przeciwnie - lubię dzieci, ale uważam za niesprawiedliwe takie traktowanie psów. Moża zwrócić uwagę komuś, jeśli jego pies przeszkadza, załatwia się a właściciel po nim nie posprząta, ale jak można obrażać ludzi tylko dlatego, że mają psa? Coś tu jest nie tak.

kzkzg
05-07-2013, 19:19
lubie czasem zajrzec do tego watku, mozna sie posmiac :D niektorym jednak to blizej do koni niz psów (klapki na oczach).

NIECH RZĄDZĄ NAMI PSY! :D

mOSAd
05-07-2013, 19:59
To mogłoby być nawet ciekawe.
Jest tylko mały problem. Psom wcale człowiek do niczego nie jest potrzebny. To my je udomowiliśmy nie pytając o zdanie. I nie sądzę, by psy miały ochotę rządzić kimkolwiek. Żyłyby sobie spokojnie w sforze. W zgodzie polowały, czasem wykluczyły jakiegoś osobnika i tyle. I miały nas w głębokim poważaniu.
Za to my stawiamy bariery, zakazy, dziwne i sztuczne ograniczenia. Zwykle właśnie przez ludzi w klapkach na oczach przyjmowane za coś normalnego i naturalnego. Tak było, tak być powinno, wszystko co nowe, inne, *zachodnie*, jest głupie i złe! Zdemoralizowani ci właściciele czworonogów, chcieliby je zabierać do lasu, na polany, nad jeziora i jeszcze kąpać je w ich naturalnym środowisku! Masakra. A już wprowadzanie do miejsc gdzie bawią się dzieci, gdzie ludzie jedzą, normalnie nie wiem, co one robią w naszych domach! W ogóle świat byłby lepszy bez tych wszystkich kotów, psów, chomików. Mnie wkurzają jeszcze gadżety elektroniczne i cały ten postęp. Bez sensu. Dawniej jeździło się konno i było dobrze. Zaprzągł sobie chłop konia, czy wołu i spokojnie ekologicznie pole orał. A teraz? Jakieś ciągniki, śmągniki. Tylko zatruwają żywność. A od tej telewizji to w ogóle dzieci głupieją tylko. Nie mówiąc o internecie! Panie, to jest dopiero dno. Rządzi nami internet, fejsbuk, pudelki, portale robiące wodę z mózgu. Koszmar. To ja już wolę psy jednak! Labradory do rządu!

Ufff. Wyrzuciłem to z siebie! Dzięki kzkzg!

kazwita
05-07-2013, 21:44
Labradory do rządu!

Obawiam się, że to nie przejdzie. Ten sektor życia publicznego opanował inny gatunek czworonogów i już im ryje przyrosły do koryta. ;)
Choć na dobrą sprawę pomysł jest przedni. Załatwienie odpowiednich zapisów w ustawach wymagałoby jedynie rzucania piłeczką!

Boryszuk
05-07-2013, 23:09
Przepraszam, że przerwę dyskusję ale mam pytanie: kilka osób wspominało tu o kupowaniu psów z 'porządnych' hodowli. Kilka osób pewnie zna lokalne dla siebie hodowle ale czy orientuje się ktoś w tym temacie w UK? Chcemy kupić weimaranera i chcielibyśmy kupić od dobrego hodowcy. Ktoś może kogoś polecić? Albo jakieś brytyjskie psie forum?

mOSAd
06-07-2013, 04:02
Google? :P To takie międzynarodowe forum... A tak szczerze, to wątpię po prostu by padła bardziej precyzyjna odpowiedź.

bognik
06-07-2013, 13:42
Przepraszam, że przerwę dyskusję ale mam pytanie: kilka osób wspominało tu o kupowaniu psów z 'porządnych' hodowli. Kilka osób pewnie zna lokalne dla siebie hodowle ale czy orientuje się ktoś w tym temacie w UK? Chcemy kupić weimaranera i chcielibyśmy kupić od dobrego hodowcy. Ktoś może kogoś polecić? Albo jakieś brytyjskie psie forum?
Mogę Ci polecić bardzo dobrą, polską hodowlę.
Kobieta na pewno by Ci wysłała psa samolotem, bo w tych czasach to nie problem, a ona dużo psów wysyła do USA lub sprowadza stamtąd ;)

popi
06-07-2013, 13:42
zatrzymaliśmy się w McDonald's. Weszłam do środka na sekundę z Lharą, która leżała w transporterze, żeby powiedzieć osobie zamawiającej, co ma mi zamówić. Oczywiście zaraz spotkałam się z "morderczymi spojrzeniami" ;)

Pewnie dużo zamówiło hot-dogi...


NIECH RZĄDZĄ NAMI PSY! :D

Wolę psy od kotów.

:)

Sendilkelm
06-07-2013, 22:57
Dzisiejszy spacer :)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/q71/s720x720/941785_660348983980326_9909629_n.jpg)
I pływanko. Foczka :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/q71/s720x720/1012335_660351553980069_591836011_n.jpg)

mOSAd
06-07-2013, 23:18
NIECH RZĄDZĄ NAMI PSY! :D
Lepiej niż świnie... Albo osły... Barany... Tyle zwierząt jakoś mniej mi pasuje...

A psy... zawsze to można by było się do ulubionego polityka przytulić, pogłaskać po kudłatym pysku... Sympatycznie.

Boryszuk
06-07-2013, 23:21
Mogę Ci polecić bardzo dobrą, polską hodowlę.
Kobieta na pewno by Ci wysłała psa samolotem, bo w tych czasach to nie problem, a ona dużo psów wysyła do USA lub sprowadza stamtąd ;)

Dzięki ale chyba wolałbym oszczędzić zwierzowi takiego przeżycia. Poszukam w googlach, popytam znajomych.

don_marcinos
07-07-2013, 14:08
Witam wszystkich, mój pierwszy post na tym forum.
To jest nasz Odi, mieszanka wszytkiego :)
1. Anioł

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img850/8791/10012012005002.jpg)
2. Diabeł

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img842/462/fyxr.jpg)

mOSAd
07-07-2013, 14:53
Witamy na forum *fotograficznym*! Mam nadzieję, że zdjęcia będą z czasem coraz lepsze. Ciekawa pozycja do spania na 1! :D

bognik
08-07-2013, 08:30
Witam użytkownika z Piły :D
Jedyneczka boska, fajny psiak.

Robson_zg
08-07-2013, 17:42
Z moją Veną (jamniczką długowłosą) byliśmy w niedziele na gorzowskiej wystawie, gdzie zdobyła ostatnie CWC potrzebne do tytułu Championa Polski :)

Brodo
08-07-2013, 18:17
Z moją Veną (jamniczką długowłosą) byliśmy w niedziele na gorzowskiej wystawie, gdzie zdobyła ostatnie CWC potrzebne do tytułu Championa Polski :)

Gratulacje! :D Uwielbiam jamniki. Mają charakterek.

bognik
08-07-2013, 19:30
Super! Gratulacje, macie to już z głowy :D

popi
08-07-2013, 21:49
Dzisiejszy spacer :)[/IMG]

Faktycznie jak foczka ;)


A psy... zawsze to można by było się do ulubionego polityka przytulić

Już sobie wyobrażam jak przytulasz się do polityka typu bull; szczególnie jeśli byłby to wściekły pitbull :)


Witam wszystkich, mój pierwszy post na tym forum.
To jest nasz Odi, mieszanka wszytkiego :)
[/IMG]

Poza wyśmienita!

bognik
09-07-2013, 13:06
W upalny dzień wybraliśmy się z Czaro na wycieczkę do Doliny Trzech Stawów w Katowicach:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/DSC_8535_zps13f81ee9-2.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Forum/DSC_8535_zps13f81ee9.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/DSC_8496_zpsceb02ac4-2.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Forum/DSC_8496_zpsceb02ac4.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/DSC_8511_zps237001bc-2.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Forum/DSC_8511_zps237001bc.jpg)

''Nie oddam patyczka" :D

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/DSC_8558_zpsd143e460-2.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Forum/DSC_8558_zpsd143e460.jpg)

popi
10-07-2013, 09:26
Dużo tam miejsc gdzie psiak może popływać? Od przyszłego tyg.mam urlop i, prawdopodobnie we wtorek, podrzucam część Rodzinki do Silesi; zabrałbym Dakara na pływanko i naukę aportowania.

bognik
10-07-2013, 12:02
W samych Katowicach czy ogólnie na Śląsku/w Zagłębiu?
Trzy Stawy w Katowicach są duże (z lotu ptaka: http://d.naszemiasto.pl/k/r/81/25/4ea7eea8c3172_g1.jpg) , jest tam dużo miejsca do spacerowania, biegania (jeśli panujesz nad psem, bo sporo ludzi z dziećmi i innymi psami tam spaceruje) i pływania też.
My byliśmy nad wodą, gdzie jest zakaz kąpieli dla ludzi, więc psiak miał gdzie pływać. Obok nas sympatyczna labradorka też sobie pływała. Fajnie było.
W Katowicach i okolicach masz też dużo lasów i parków, gdzie można spacerować.

Przyjrzyj się też temu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Szto%C5%82a, https://www.google.pl/search?q=rzeka+Szto%C5%82a&rlz=1C1CHVZ_plPL540PL540&um=1&ie=UTF-8&hl=pl&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=wzHdUdmRJojdOYzIgaAP&biw=1366&bih=643&sei=fzLdUbrTMI3VPJT3gLgN (pogranicze woj. śląskiego i małopolskiego) w okolicach Bukowna.
Piaskownia też jest fajna: https://www.google.pl/search?rlz=1C1CHVZ_plPL540PL540&q=Piaskownia+Bukowno&bav=on.2,or.r_qf.&bvm=bv.48705608,d.ZWU&biw=1366&bih=643&um=1&ie=UTF-8&hl=pl&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=nDLdUaX6IoanO7PpgZgM

Trzy Stawy:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/DSC_8532_zps301b13ad-2.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Forum/DSC_8532_zps301b13ad.jpg)

Zapomniałam jeszcze o WPKiW w Chorzowie: http://pl.wikipedia.org/wiki/Wojew%C3%B3dzki_Park_Kultury_i_Wypoczynku, https://www.google.pl/search?q=WPKIW&rlz=1C1CHVZ_plPL540PL540&um=1&ie=UTF-8&hl=pl&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=eYndUYWnM8TUtAbM4YDgAg&biw=1366&bih=643&sei=fondUfrNGYjNtQbyxYHgBw

popi
13-07-2013, 10:05
Dzięki Bogna...

bognik
15-07-2013, 07:39
Do usług :D
Kiedy będziesz? My byliśmy wczoraj na piaskowni z Czaro, zrobiłam dużo zdjęć. Niestety, okazało się, że w aparacie nie ma karty pamięci ...

ekonet
15-07-2013, 08:29
zrobiłam dużo zdjęć. Niestety, okazało się, że w aparacie nie ma karty pamięci ...
Teraz wiesz, do czego służy w menu aparatu opcja blokady zdjęć bez karty pamięci. :mrgreen:

mOSAd
15-07-2013, 09:51
I wyświetlana m.in. na górnym LCD ilość zdjęć pozostałych do zapisu na karcie... ;)
Mnie się jeszcze nie zdarzyło karty zapomnieć, ale zdecydowanie byłbym niepocieszony na sesji z modelką. Chociaż kiedyś niemal nie zapomniałem całego aparatu, bo to zwykle ostatnia rzecz, którą pakuję do plecaka. Plecak wziąłem, ale ten drobiazg robiący zdjęcia zdjęcia został na stole - na szczęście się szybko cofnąłem.

bognik
15-07-2013, 10:00
Teraz wiesz, do czego służy w menu aparatu opcja blokady zdjęć bez karty pamięci. :mrgreen:
Mnie się to nigdy nie zdarzyło :D Wczoraj robiłam zdjęcia aparatem Tomka. I sama się skapnęłam, że w środku nie ma karty, tylko są zdjęcia demo (które też zniknęły :D). Szkoda tylko, że tak późno to zobaczyłam ...

bognik
17-07-2013, 10:56
Tym razem wzięliśmy kartę pamięci, więc mamy zdjęcia ;):

1.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/DSC_0031_zpsfdbd31c4-1.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Forum/DSC_0031_zpsfdbd31c4.jpg)

2.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/DSC_0076_zps235224f0-1.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Forum/DSC_0076_zps235224f0.jpg)

3.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/DSC_0139_zps4157f067-1.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Forum/DSC_0139_zps4157f067.jpg)

4.
Czaro kocha patyczki, duuuże patyczki :mrgreen:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/DSC_0180_zps670112c5-1.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Forum/DSC_0180_zps670112c5.jpg)

5.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/DSC_0166_zpsa9ecc451-2.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Forum/DSC_0166_zpsa9ecc451.jpg)

6.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/DSC_0078_zpseda029a5-2.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Forum/DSC_0078_zpseda029a5.jpg)

7.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/DSC_02292_zps6b0e3ba8-2.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Forum/DSC_0229-2_zps6b0e3ba8.jpg)

8.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/DSC_02172_zps537bac8e-2.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Forum/DSC_0217-2_zps537bac8e.jpg)

9.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/DSC_0143_zps26f2fa3d-2.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Forum/DSC_0143_zps26f2fa3d.jpg)

10.
I przeciąganie się ;)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/DSC_02432_zps5cb91944-2.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Forum/DSC_0243-2_zps5cb91944.jpg)

11.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/DSC_0318_zps005529e1-2.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Forum/DSC_0318_zps005529e1.jpg)

mOSAd
17-07-2013, 13:42
Pies to pies, ale jakie Ty masz włosy! Wow.

bognik
17-07-2013, 15:15
Pies to pies, ale jakie Ty masz włosy! Wow.
Takie jak mój pies :mrgreen:

Jest konkurs fotograficzny z fajnym tematem i biorę w nim udział (to odnośnie włosów :D):
https://konkursfotograficzny.sslpro.pl/photos/show/pid/39468
https://konkursfotograficzny.sslpro.pl/photos/show/pid/39469

Czaro też ma duuużo włosów ;)

mOSAd
17-07-2013, 15:21
Uwielbiam zdjęcia tego typu. Przynajmniej kilku mistrzów fotografii je genialnie wykonało.

bognik
17-07-2013, 15:26
Chciałam je zrobić trochę inaczej, ale bycie modelem pozującym z psem i robienie przy tym zdjęć, jednocześnie układając włosy swoje i psa to trochę za dużo ...
Do tego tło było bardzo wąskie, a pilot zdalnego sterowania nie chciał dobrze działać, więc wyszło to, co wyszło ... ;)

mOSAd
17-07-2013, 19:23
Jeszcze brak Ci tylko noska pomalowanego na czarno kredką do oczu. I włosy na oczy... Kurcze, widzisz, ja od razu myślę co bym zmienił - niedobry mOSAd! ;)

bognik
17-07-2013, 21:26
I włosy na oczy...
O! To jest to! Dzięki :D

popi
24-07-2013, 15:31
Fajne fotki; obyś zgarnęła najwyższe trofeum :)

Nie wiem czy w całej Polsce ale w opolskim upały także psy znowu w cieniu domku...


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/0q9a-2.jpg
źródło (http://img15.imageshack.us/img15/9792/0q9a.jpg)
(kontrast poleciał na łeb i szyję ponieważ robiłem przez siatkę)
...
O cholewcia, nie domalowałem furtki - ZARAZ WRACAM !

bognik
24-07-2013, 16:11
Biedne kudłacze, moja też "umiera", więc siedzi w domu.
W niedzielę jedziemy na wystawę, też ma być upał :( Ale Lhara ma dobrze, będzie leżeć w transporterze w cieniu, mieć zimną wodę do picia, a do tego jeszcze zabieram dla niej wiatraczek 8-) Normalnie jak księżniczka :grin: Gorzej ze mną :lol:

Popi - byłeś na Śląsku? Znalazłeś miejsce o które pytałeś?

popi
24-07-2013, 19:56
Niestety, dostałem prikaz coby pod nieobecność córy z ciocią najść siedlisko szwedzkich różności i parę przytachać do domu; nawet nie miałbym czasu żeby psiaka gdzieś blisko wyprowadzić także nawet go nie brałem.

Bognik, ja swoje futrzaki pakuję na wystawie do klatek ponieważ pręty są bardziej przewiewne niż kontenery.

bognik
24-07-2013, 20:18
Bognik, ja swoje futrzaki pakuję na wystawie do klatek ponieważ pręty są bardziej przewiewne niż kontenery.
No tak, tylko najpierw musi chociaż trochę wiać :D
Rok temu na wystawie w Toruniu była sauna. Zero wiatru i straszny upał! A teren otwarty, nigdzie nie było cienia.
Boję się, że teraz w niedzielę będzie tak samo. Koleżanka, która też jedzie na wystawę chyba czyta w moich myślach, bo dostałam od niej mms'a z prognozą pogody na niedzielę - 31 stopni ;/

popi
24-07-2013, 20:24
Brrrrrr, aż się zimno robi ;)

A ja swojemu dmucham :) Albo - bliższe prawdy - kładę mokry ręcznik na górnym panelu; choć przyznaję, że kiedyś zabierałem takie cuś kolorowe


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img17/275/7zca.jpg)

bognik
24-07-2013, 20:32
Ja mojej parasola nie zabieram, bo koleżanka ma namiot 8-)
Do tego wiatraczek i zimna woda więc jakoś przeżyje :D

ekonet
24-07-2013, 20:40
także nawet go nie brałem.
Tak naprawdę napisałeś "również nawet go nie brałem", a pewnie chciałeś wyrazić "więc nawet go nie brałem ("tak, że nawet go nie brałem").

Pineza
24-07-2013, 21:23
Ja swojemu nie biorę parasolki, zawsze wodę to podstawa, czasami namiot, zależy na jak długo.

popi
24-07-2013, 22:03
Tym razem zgodzę się z Tobą w kwestii powyższego wytłumaczenia albowiem "chodzi mi o to, aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa" a mniemam, że co ta moja głowa pomyśli to języka wystarczy mi aż nadto ;)

popi
31-07-2013, 08:59
Ale że traktat o psach... Żałuję, że wczoraj nie zabrałem aparatu na poranny spacer ale jakoś coraz mniej chce mi się dźwigać tę "krowę"; żeby fufu zapodał podobnie szybki af jak w jednocyfrowej serii to N od razu ląduje w dziale sprzedaży (w przypadku poniższego zdjęcia psy przystanęły dosłownie na sekundę).


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/gd5u-2.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img191/3981/gd5u.jpg)

popi
31-07-2013, 11:00
Młody, gdy starszy hula po polach, snuje się tam i z powrotem...


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/q0l-2.jpg
źródło (http://img208.imageshack.us/img208/2011/q0l.jpg)

No chyba, że ktoś go przytuli ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/1ce3-2.jpg
źródło (http://img11.imageshack.us/img11/79/1ce3.jpg)

O 6-tej rano było jeszcze w miarę chłodno ale kudłacze i tak jęzory wywalały...

darko
09-08-2013, 21:50
To ja takiego boksiołka wam pokażę, cudem odratowana, służyła w pseudohodowli jako żywy inkubator dla nowych boksiów


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img46/8152/2t5n.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img41/8057/figr.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img32/2749/sc71.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img836/9025/jnfm.jpg)

popi
13-08-2013, 10:26
Bardzo ładna boksia... no i niezły ten "patyczek" ;)

pseudohodowle; szkoda słów...

krzychun
18-08-2013, 09:43
Mój Majster próbuje ustalić czy powinien jeszcze spać czy juz iść do miski;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/209/qogj.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

popi
18-08-2013, 22:19
No niezłe wyrko ma Majster; ja, na jego miejscu, nie rezygnowałbym tak szybko ze śpioszków ;)

popi
20-08-2013, 15:32
Ogradzacie swoje ogródki przed psami? Chyba będę musiał coś podobnego zrobić bo mój b.lubi rozgrzebywać rabatki.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img692.imageshack.us/img692/3971/tqya.jpg)

elanek
21-08-2013, 07:54
Ogradzacie swoje ogródki przed psami? Chyba będę musiał coś podobnego zrobić bo mój b.lubi rozgrzebywać rabatki.

Powbijać patyczki w ziemię, tak żeby wystawały z 15 cm.

wilk325
21-08-2013, 11:43
przedstawię ;) Wam Antoniego :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/08/6246-1.jpg
źródło (http://img821.imageshack.us/img821/9905/6246.jpg)

popi
21-08-2013, 21:49
A ile Antoniemu wiosen przeleciało? Po zmarszczkach widać, że z Antosia już wyrósł; bojowy czy do "kota" przyłóż? ;)

elanek, bouviery mają tę szczególną umiejętność, że potrafią wybić się równocześnie z czterech łap (tak chronią swój zadek przed np.szarżującym bydłem); mój mi 120cm płotek z miejsca bierze.

bognik
21-08-2013, 22:25
A ile Antoniemu wiosen przeleciało? Po zmarszczkach widać, że z Antosia już wyrósł;

Też o to chciałam pytać widząc brak zmarszczek :D Słodki psiak.


Ogradzacie swoje ogródki przed psami? Chyba będę musiał coś podobnego zrobić bo mój b.lubi rozgrzebywać rabatki.

Ja nie, bo moja jest bardzo spokojna, niczego nie niszczy ;)

aliant
21-08-2013, 22:58
Ogradzacie swoje ogródki przed psami? Chyba będę musiał coś podobnego zrobić bo mój b.lubi rozgrzebywać rabatki.

Kwiatów nie odgradzam, ale ogrodzenie działki ma metrowy fundament bo inaczej mamuty i husky uciekały :)

Pordiss
22-08-2013, 09:54
Mój malamut robił to samo ;/ Przegryzanie siatki to nie był dla niego problem ;]

aliant
22-08-2013, 14:25
Nasze siatkę też rozwalały, od roku w części dla psów oraz w kojcach mamy coś takiego:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/08/f38db6cb138d094cf558ec10d3f2883d1121-2.jpg
źródło (http://m.ocdn.eu/_m/f38db6cb138d094cf558ec10d3f2883d,112,1.jpg)
Tfu tfu odstukać jeszcze przez to się nie przebiły. A w ziemie są wkopane takie betonowe segmenty na metr głębokości bo inaczej robiły podkopy :razz:

popi
22-08-2013, 20:06
Toż to płocisko jest :) Ale ja rozumiem Twój pkt widzenia - jak się takie mamuty w kupę zbiorą i wspólnie zaczną ciągnąć... ;)

Odnośnie psów uciekających podczas spacerów to przyszło mi do głowy takie rozwiązanie:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img209/7163/d95h.jpg)

Starszy (po lewej) jest skutecznie stopowany przez młodszego, któremu nie w głowie żadne ucieczki; Dakar bezgranicznie kocha swoją pańcię :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img19/315/nh64.jpg)

bognik
22-08-2013, 20:15
No popatrz, a wydawać by się mogło, że to starszy stopuje młodszego ;)
Są z tej samej hodowli?

PS Nie musisz im robić kitek?

popi
22-08-2013, 20:26
Jak zostaną porządnie wyczesane (cały czas to przekładam a przecież wiadomo, że bez odpowiedniej stylizacji nici ze zdjęcia ;)) to i gumeczki pojawią się na grzywkach; choć biorąc pod uwagę nasze polne drogi to lepiej, że kurz zatrzymuje się na włosach.

Dakara (młodszego) wziąłem z "konkurencyjnej" hodowli i, choć kończy dopiero 7 m-c, już prawie dogonił wzrostem i wagą 2,5 rocznego Paco.

Będziesz w Poznaniu? Impreza dwudniowa, można powalczyć o nominację na Crufts-a.

bognik
22-08-2013, 21:17
Na wystawie w Poznaniu byłam co roku. Tydzień temu moja Lhara BISem w Toruniu zakończyła swój sezon wystawowy, więc jej na pewno nie będzie. Czy ja będę, to trudno mi teraz powiedzieć, bo jeśli dobrze pójdzie, to zaczynam studia w Katowicach ;)

popi
22-08-2013, 22:03
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img17.imageshack.us/img17/5462/mfz4.jpg)

Fajnie, może spotkamy się w spodku na przyszłorocznej katowickiej wystawie :)

Co będziesz studiować?

bognik
22-08-2013, 22:07
Na katowickiej wystawie będę :D
A nie wiem jeszcze. To studia drugiego stopnia. Albo na UŚ mediatora rodziny, albo na AWF zarządzanie kryzysowe ;)

Pięknie Ci wychodzą te zdjęcia psiaków. W ruchu super!

popi
22-08-2013, 22:26
Kłaniam się w podzięce; czasem człowiek tak coś klepnie a potem okazuje się, że nawet fajnie wyszło :)

Zarządzanie kryzysowe? Hm... Coś mi się tam z naszym rząd-em kojarzy ;)

PS. Ale czekaj, napisałaś coś bardzo ważnego: "w ruchu"... I pewnie tu jest pies pogrzebany. Dzięki!
PS.2. Zauważyłaś, że w dziale "kategorie tematyczne" nie ma "zwierząt"? Do przyrody jakoś mi nie pasują udomowione zwierzęta.

bognik
22-08-2013, 22:31
Wybrałam zarządzanie kryzysowe pod kątem służby w Policji ;)


PS. Ale czekaj, napisałaś coś bardzo ważnego: "w ruchu"... I pewnie tu jest pies pogrzebany. Dzięki!
Ja tam wszystkie Twoje psie zdjęcia bardzo lubię :D
Nie tylko te w ruchu.

popi
22-08-2013, 22:39
Nie nie, chodzi o coś innego (co poniekąd przyszło mi dziś do głowy) ale też związanego ze zdjęciami; czas udać się na wyższy level a Tobie dziękuję za klucz do niego ;)

bognik
22-08-2013, 22:41
Do usług :D

PS Tak, zauważyłam. Nawet starałam się utworzyć taki dział, ale byłam w mniejszości ;)

Boryszuk
22-08-2013, 22:45
A my wybraliśmy szczeniaka. Miał być ze schroniska lub z porządnej hodowli a wyszło tak, że nie jest. Wzięliśmy od znajomych znajomych, którym suka uciekła do psa sąsiadów. Bonkers jest mieszańcem rottweilera i owczarka niemieckiego. Będziemy go mieli za 3 tygodnie kiedy to on będzie tych tygodni miał już całe 8 :-D

bognik
22-08-2013, 22:47
Łooo, niezła mieszanka ;)

Boryszuk
22-08-2013, 22:48
Póki co wygląda bardziej jak rottweiler... Zaczął ssać palec mojej Patrycji 2 sekundy po tym jak wzięła go na ręce. Kiedy ją go przejąłem to się zesikał :-D

bognik
22-08-2013, 22:55
Tylko nie dajcie się uwieść jego spojrzeniu :D Trzeba być stanowczym, żeby Was nie zdominował, bo wtedy może być ciężko. Od małego zacznijcie go szkolić i będzie ok ;)

Boryszuk
22-08-2013, 22:57
Dostanie podstawowe szkolenie posłuszności, spokojna Twoja :-)

bognik
22-08-2013, 23:00
To czekam na zdjęcia malucha ;)

Boryszuk
22-08-2013, 23:02
Wrzucę też zdjęcia nowej sofy, tak na pamiątkę ;-)

aliant
23-08-2013, 02:05
Hej, a ja z takim pytaniem. Jedzie ktos na Dracula Golden Trophy do Rumunii? W ciagu dwoch dni dwa CWC i CACIB oraz nominacja na crufta. Jak ma sie championa Slowacji wystarczy jedno cwc zeby dostac championa Rumunii. Oprocz tego nieziemski klimat i oprawa.

Wysłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 4

popi
23-08-2013, 07:20
Wszelkie krzyżówki ras większych wypadają często nader interesująco; oby przejął jak najlepsze cechy obu protoplastów :)
A propo sofy to pamiętam, że kiedyś pewna rodzina gdy brała ode mnie sznaucera specjalnie dla niego sprezentowała mu do przedpokoju wygodną kanapę. Olbrzym był jednak mądry i wiedział, że jak ją zeźre to będzie chrapał na podłodze ;)

Dracula Golden Trophy - to w Karpatach? ;) Ja odpuszczam, czasowo i tak nie dałbym rady choć do Rumuni już dawno chciałem się wybrać.

Na zeszłorocznej Europejskiej w Bukareszcie nawet "polski" bouvier powalczył (LETUS-SINTRA Filos-Zw.Mł.Europy, Best Junior, II BIS-1 gr.):

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/08/f59b85938f70f4e8med-2.jpg
źródło (http://images45.fotosik.pl/1583/f59b85938f70f4e8med.jpg)


Przytoczę może opinie dwóch znajomych:

Constanta
"Ja bylam na wystawach w Rumunii może Ci z zachodu też byli i dlatego olali. Bajzel tam był potężny sędziowanie rozpoczynało się z opóźnieniami ponad 3 godzinnymi, i to nie na wszystkich ringach, na niektorych punktualnie a na innych rozne opoznienia. Strasznie tam było pod względem organizacji. Ponadto Rumunia to kraj bezpańskich wszędobylskich psów. Straszne ilości zabitych biedaków na ulicach. A w miastach pod posesjami wystawiają miski z wodą i te psiny tak koczują na ulicach, strach przejść i żal na nie patrzeć. Brudne, zapchlone żebra wystają. Na jednym z CPNów były 2 pieski które miały w uszy wsadzone kolczyki (chyba to znakowanie takie ichnie) to coś było wieksze od uszu tych psin takie coś jak u nas krowom sie zaczepia. Koszmar, brud itd... Ja po tamtej wizycie na tych wystawach miałam dośc owych stron, może inni też tam byli i tak samo reagują - nie wiem. W Bułgarii było o niebo lepiej- natomiast ta Rumunia to żadnych super wrażeń nie mam. Natomiast kasę brać umieli, tanio za wystawę nie liczyli, za parkingi słona opłata a i to nie zapewniało miejsca, a jednej babce samochód ukradli na tym parkingu - Polce. Jeżeli ktos sie wybiera - przypominam o szczepieniach - bezwzględnie, tak wszelkiego tałatajstwa mnogo."

Targu Mures
"Rumunia - to piękny kraj z ogromnym potencjałem turystycznym. Kraj z przepiękną historią, otoczoną tajemniczymi legendami. Na każdym kroku widać mnóstwo pięknych zabytków, cudowne Karpaty, gdzie są miejsca nieskażone ludzką obecnością. Jestem zauroczona, chętnie tam wrócę. Byłam tam również na wystawach, wspaniale zorganizowanych, ze swoistym kameralnym klimatem i piękną oprawą artystyczną, a do tego śliczne psy....
Ludzie przemili, uczynni, chętni do pomocy i rozmowy.Hotel pachnący czystością z przemiłym gospodarzem, który opowiedział nam trochę o sytuacji w Rumunii, o ludziach - Rumunach i Romach.
Po moim pobycie w Rumunii zmieniłam zdanie i nastawienie do tego ciekawego kraju i do jego mieszkańców, jestem nim zauroczona...
Szkoda, że mają taką słabą frekwencję na wystawie, żal mi organizatorów, chce wierzyć, że przyczyną jest odległość, a nie inne negatywne spojrzenie.
PS
Dwa lata temu mój znajomy był w Rumunii ze swoim kolegą na motorach, gdzie cały dobytek był na wyciągnięcie ręki. Nic mu się ani nie stało, ani nie zginęło."

Jak widać dużo pewnie zależy od lokalizacji wystawy; aliant, jeśli pojedziesz koniecznie zdaj relację.

ekonet
23-08-2013, 09:39
CPNy w Rumunii. :> Nawet u nas nie ma ich od kilkunastu lat. :)

popi
24-08-2013, 10:01
No co Ty, w mojej "wiosce" jeden stoi i ma się dobrze :)

A jak nabędziesz buty sportowe np.marki Nike to mówisz, że kupiłeś "najki" czy raczej adidasy... choć to nie są buty marki "Adidas".

aliant
24-08-2013, 22:26
aliant, jeśli pojedziesz koniecznie zdaj relację.
Psy już zgłoszone więc pojadę na pewno. W zeszłym roku też byłem, ale zero zdjęć itp. bo po powszechnej opinii o Rumunii bałem się brać(kumpel nawet się w pałkę i gaz zaopatrzył). Ale szczerzę mówiąc wstyd już nam się na samej granicy zrobiło, a im dalej w głąb tym bardziej wiedzieliśmy jak fałszywe są opinie o tym kraju. Ludzie przemili i pomocni. Na samej wystawie sprzedawcy nie umieli walut przeliczać i wszystko liczyli 1Euro :) Piwo-1Euro, Hamburger-1Euro, Kebab-1Euro :D

bognik
24-08-2013, 22:34
Jakie masz psiaki? ;)

aliant
24-08-2013, 22:44
Alaskan Malamute, a w nie długim czasie będzie i Samoyed. Mam jeszcze Huskyego odratowanego z pseudohodowlii.

bognik
24-08-2013, 22:56
To piękne psiaki, szczególnie samoyedy ;)

aliant
24-08-2013, 23:08
Dziekujemy. Piekne ale i wymagajace psy. Pszygotowanie tych psow np. do wyscigu to nieustanna i czasem bardzo stresujaca praca.

Wysłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 4

agape
24-08-2013, 23:16
A jak nabędziesz buty sportowe np.marki Nike to mówisz, że kupiłeś "najki" czy raczej adidasy... choć to nie są buty marki "Adidas".
Tru. :)
Szkoda, że na Forum nie ma fejsbukowych "lajków" - zarobił byś jeden. :mrgreen:


Póki co wygląda bardziej jak rottweiler... Zaczął ssać palec mojej Patrycji 2 sekundy po tym jak wzięła go na ręce. Kiedy ją go przejąłem to się zesikał :-D
Borsuk - dawaj fotę! 8-)

PS Narazie ssie - za chwilę zorientuje się do czego ma zęby... :twisted:




Dawno nie wklejałąm zdjęć - to może wkleję filmik... ;)

mkCK9fLFSRg

OK - dodam bonus w postaci kilku pstryków z wodowania czterołapnych. :)


zadowolony pies :lol:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/1011580_10201104665052299_1227490193_n.jpg)

zmokła kura :grin:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/1150142_10201104661932221_782046799_n.jpg)

kumple :)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/999871_10201104658492135_1698206513_n.jpg)

ekonet
24-08-2013, 23:20
No co Ty, w mojej "wiosce" jeden stoi i ma się dobrze :)

A jak nabędziesz buty sportowe np.marki Nike to mówisz, że kupiłeś "najki" czy raczej adidasy... choć to nie są buty marki "Adidas".
Niestety, ja mówię "buty sportowe". ;)

mOSAd
24-08-2013, 23:42
Świetny filmik agape!

ekonet
24-08-2013, 23:50
A my wybraliśmy szczeniaka. Miał być ze schroniska lub z porządnej hodowli a wyszło tak, że nie jest. Wzięliśmy od znajomych znajomych, którym suka uciekła do psa sąsiadów. Bonkers jest mieszańcem rottweilera i owczarka niemieckiego. Będziemy go mieli za 3 tygodnie kiedy to on będzie tych tygodni miał już całe 8 :-D
O, Bonkers. Świat według Garpa. ;)

swider
25-08-2013, 01:49
Niestety, ja mówię "buty sportowe". ;)
A na rower, jak Krzychu mówisz? Bo to też eponim, z tej samej grupy co adidasy i CPN. ;)

Boryszuk
25-08-2013, 09:23
Borsuk - dawaj fotę! 8-)


Ze wstydem przyznam, ze nie mam nawet takiej zrobionej komorka. Bylismy tak zafascynowani maluchem, ze nie przyszlo mi do glowy robic zdjecia. Gdzies na fb jest zdjecie calej grupki, wyszukam pozniej i wrzuce.


O, Bonkers. Świat według Garpa. ;)

Przeczytalem recenzje, chetnie obejrze pozniej ;) Imie wymyslilismy jednak sami ;)

shaolin
25-08-2013, 09:48
Borsuk dobrze, ze nie nazwales psa Bollocks ;) to do kompletu z szynszylem czy zamiast? ;)

popi
25-08-2013, 20:46
Fajny filmik!! Fajne zdjęcia! Ech, kiedy ja coś nakręcę...

Sąsiadka ma kota, którego zawsze wyprowadza na smyczy zachęcając: "Boguś, idziemy na spacer" ;) No chyba, że kot ma focha to sytuacja staje się poważna i wtedy "Bogusław, idziemy!" kończy koci oportunizm.
Niedawno dokupiła suczkę i nazwała ją Majka; fakt, psina postrzelona jak ta Skowron :)

...

Ekonet, ale pojęcie "buty sportowe" zawiera szerokie spektrum różnych rodzajów obuwia (tenisówki, trampki, korki); więc jak nazwać inaczej "adidasy"?
Ostatnio młodzież na trampki firmy Converse mówi po prostu "konwersy" ;)

ekonet
25-08-2013, 21:01
A na rower, jak Krzychu mówisz? Bo to też eponim, z tej samej grupy co adidasy i CPN. ;)
Epo co? ;)

bognik
25-08-2013, 22:53
Agaaa, jak ja kocham Twoje zdjęcia i filmiki (psiaki też, a jak :p)! Widzę, że Olek się dobrze spisuje :D

Mamrot
26-08-2013, 01:06
Fajnie się ogląda takie filmiki agape, świetne modeliny, świetna robota.

A tak przy okazji, pytanie do bywalców:
1. Czym się różni wystawa klubowa od krajowej i czy jest sens uczestniczenia w obydwu dzień po dniu?
2. 12 miesięcy to młodzież czy dorosły?


I małe co nieco z zakończonych pirwszych wakacji z rudym.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/08/rssg-1.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img818/9374/rssg.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/08/byup-2.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img541/5296/byup.jpg)

Popołudniowa drzemka w parku narodowym, gdzie nie ma durnych zakazów.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/08/0wadJPG-2.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img198/6639/0wad.JPG)

bognik
26-08-2013, 10:54
A tak przy okazji, pytanie do bywalców:
1. Czym się różni wystawa klubowa od krajowej i czy jest sens uczestniczenia w obydwu dzień po dniu?
2. 12 miesięcy to młodzież czy dorosły?


1. Na wystawie klubowej pies może otrzymać tytuł Zwycięzca Klubu lub Młodzieżowy Zwycięzca Klubu. Dodatkowo otrzymane na takiej wystawie CWC liczy się jako CWC z wystawy międzynarodowej. Sens uczestniczenia jest, jeśli potrzebujesz wniosków na championa (CWC). Jeśli nie chcesz jechać na te dwie wystawy, to zobacz ile masz CWC i z jakich wystaw.


2. Młodzież jest do 18 miesięcy, ale od 15 miesiąca możesz zgłosić psa do klasy pośredniej i powyżej 15 miesiąca do otwartej.

agape
26-08-2013, 21:22
Świetny filmik agape!


Fajny filmik!! Fajne zdjęcia! Ech, kiedy ja coś nakręcę...


Fajnie się ogląda takie filmiki agape, świetne modeliny, świetna robota.

Dziękować. ;)


Agaaa, jak ja kocham Twoje zdjęcia i filmiki (psiaki też, a jak :p)! Widzę, że Olek się dobrze spisuje :D

Thx! ;)
Tak... Zdradziłam Nikona... :razz:

bognik
26-08-2013, 21:23
Tak... Zdradziłam Nikona... :razz:
Ja też ... kupiłam Olka :twisted: :D

Boryszuk
26-08-2013, 21:31
Ja dziś kupiłem sofę. I ubezpieczenie od zniszczenia tejże ;-)

agape
26-08-2013, 22:05
Ja też ... kupiłam Olka :twisted: :D
Pani moderator? Zdrada?! :razz:


Ja dziś kupiłem sofę. I ubezpieczenie od zniszczenia tejże ;-)
Może się przydać... :D

mOSAd
27-08-2013, 01:38
Sporo słodkich filmików o szczeniakach (oczywiście to tylko część strony): http://videos.thepetcollective.tv/show/puppy-love-989630/ :D
To jest genialne - yorki w akcji:
http://videos.thepetcollective.tv/episode/hilarious-yorkie-puppies-attack-rolls-of-yarn-6620945/
Wielkie buldogi francuskie:
http://videos.thepetcollective.tv/episode/french-bulldog-puppies-puppy-love-6590972/
chow chow:
http://videos.thepetcollective.tv/episode/cuddle-with-a-chow-chow-puppy-6594609/
suszenie szczeniaka:
http://videos.thepetcollective.tv/episode/blow-drying-a-pug-puppy-6594624/
i tak dalej... :D

popi
27-08-2013, 07:51
Fajnie się ogląda takie filmiki[...]

Bardzo fajne foty; mógłbyś znaleźć chwilę i sfotografować psa będącęgo w ruchu (kłus, galop) z odległości ok.5-10m na szeroko otwartej przysłonie? Chciałbym zobaczyć jak af osiemsetki sobie poradzi.

tomasz_
28-08-2013, 17:05
A ja z zona kupilem, takiego malego butcher'a:
http://temp.tomekk.org/nomnom.jpg

wybaczcie za rozmiar, nie mam tu nic pod reka na resize... (smieszne hehe)

popi
29-08-2013, 12:11
O , mały sekatorek ;)

Feni
30-08-2013, 15:59
tomasz_ Sekatorek jest super. Poczekaj aż zacznie biegać... bardzo szybko biegać ;) U mnie też się taki wypłosz przed miesiącem pojawił i dołączył do mojego "oczka w głowie" :)
Kiedyś, kiedyś... już miałem tu konto i pokazywałem fotki owczarka, ale zgubiłem dane do logowania na nikoniarzach... ups, to pokaże jeszcze raz ;)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img534/6428/vra7.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img90/5509/886n.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img580/7309/4wvn.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img153/3018/2r9q.jpg)

bognik
30-08-2013, 16:08
Piękny, piękny owczarek! A jaką ma lśniącą sierść. Podajesz mu coś, że ma taką piękną sierść? Jakiś olej?

tomasz_
30-08-2013, 16:12
Piekne ;)
Sekatorek to pierwszy taki u mnie w domu.
Niestety zona nie mogla zabrac ze soba owczarka z domu rodzinnego, dla alternatywy kupilismy cos mniejszego.

Super zwierzak.

mOSAd
30-08-2013, 16:12
Mojej codzienne jajko bardzo ładnie na sierść wpływało. Ale ten owczarek ma jej trochę więcej. :D

bognik
30-08-2013, 16:16
Mojej codzienne jajko bardzo ładnie na sierść wpływało. Ale ten owczarek ma jej trochę więcej. :D
Codziennie? Chyba za często ;) No i samo żółtko pewnie dawałeś ;)

Podobno świetny jest olej z łososia. Np. taki: http://m.zooplus.pl/shop/psy/karma_specjalistyczna_alternatywna/skora_siersc/olej/60917#more

Feni
30-08-2013, 16:28
Bognik, oleju raczej nie daję, chyba że nie mam czym ´domaścić´ karmy żeby nie była taka sucha.
Często dosypuję za to siemienia lnianego do chrupania albo tak jak mOSAd podaję jajko całe ze skorupką do jedzenia ;) co jakiś czas oczywiście

Tomasz_, Dzięki. Taki kompaktowy piesek jak yorek to dobra alternatywa, tylko trzeba dziada od maleńkości szkolić, bo nogi co prawda nie odgryzie, ale ta rasa lubi stawiać na swoim i przejmować kontrolę nad swoim człowiekiem :)

bognik
30-08-2013, 16:33
Dzięki za odpowiedź ;)

Feni
30-08-2013, 16:41
;)

mOSAd
30-08-2013, 16:50
Całe surowe jajko oczywiście, tyle że bez skorupki. Na to po prostu nie wpadłem, że pies mógłby skorupkę zjeść! Codziennie jedno również nie zaszkodzi (na przykład przez tydzień przed jakimiś popisami). Jakby w naturze pies czy wilk, kojot, lis dopadał codziennie jajka, to myślę, że długo by się nie zastanawiał. ;) To bardzo pożywny, zdrowy i kompletny pokarm przecież. A cholesterol to jakiś mit, plus pies żyje ile, kilkanaście lat - nic mu nie będzie! W dodatku uzupełni sobie dietę o kilka różnych cennych składników, witamin, minerałów, niezbędnych do rozwoju młodego (i starszego) organizmu.
Swoją drogą nasz futrzak uwielbia także orzechy różnego rodzaju. Z tym, że te już oczywiście w malutkich ilościach należy podawać (jak i człowiekowi ;)). Najciekawiej wyglądało zawsze rozłupywanie całych orzechów włoskich i wydłubywanie kłami co do ostatniej resztki, zawartości z łupiny. Laskowe w łupinie to w ogóle drobiazg. ;) A że orzechy są mocno oleiste i ponoć nieźle na sierść wpływają, no ale wpływ jajek jest po prostu widoczny. Orzechy to raczej takie urozmaicenie od święta.
Z siemieniem to bym już uważał i nie przesadzał. Ono ma mocny wpływ na... wypróżnianie.

Feni
30-08-2013, 17:25
Zapomniałem napisać że jajko daję całe, ale podgotowane na miękko albo sparzone tak żeby białko było ścięte.
Jeżeli całkowicie surowe to tylko żółtko.
Z jajcami sprawa nie kręci się wokół cholesterolu tylko tego, że w surowym białku jest ´jakaś tam´ substancja, która wiąże ´coś tam´ i w ten sposób jest nieprzyswajalna dla psa a na dłuższą metę szkodliwa na nerki bodajże.
Zresztą wszystko w rozsądnych ilościach i odstępach czasu jest w porządku i nie powinno szkodzić ;)

bognik
30-08-2013, 17:28
Z jajkiem chodziło mi o to, że powinno się je podawać bez białka (jeśli dajemy na surowo). Bez skorupki to chyba wiadomo ... ;) No i codziennie to jednak trochę za często. Tak 2 razy w tygodniu sądzę, że jest ok ;)
Warto też od czasu do czasu dawać psu ugotowane jajko (tu oczywiście w całości - białko z żółtkiem) ;)

Moja Lhara miała wczoraj robione badania krwi i wyniki nerek wyszły średnio. Kreatynina 2.0, a norma jest do 1.9. Za 2 tygodnie powtórzymy badania. Całe szczęście mocznik jest ok. Chyba jej też muszę zmienić dietę (mam kota z chorymi nerkami).

popi
30-08-2013, 22:36
Nasz berneńczyk miał niewydolność nerek; przykra sprawa...

Ale żeby smuteczki nie zagościły na dobre trzy zdjątka ( w tym jedno całkowicie odjechane) z dzisiejszego porannego spacerku:

1. (tak tak, zauważyłem numerację Pani Moderator ;))

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://sphotos-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/1148740_209200235909305_1467330828_n.jpg)
Słoneczko nieźle dawało czadu...

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/1186315_209212272574768_1006043724_n.jpg)
Na szczęście były miejsca gdzie cień utrzymywał się jeszcze przez dłuższą chwilę.

3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/1236973_209200822575913_2041048981_n.jpg)
Histeryczna abstrakcja psiej łączki ;)

bognik
30-08-2013, 23:01
Jak ja lubię Twoje psie zdjęcia ;)

A jak "leczyliście" (bo tego się nie wyleczy ...) Waszego berneńczyka? Poza specjalną karmą co jeszcze? I poza kroplówkami (u Lhary nie trzeba kroplówek, za to kot je miał).

popi
30-08-2013, 23:30
Niestety, nie wyleczyliśmy :(

bognik
30-08-2013, 23:35
Paskudna sprawa, te nerki :(

Idę spać. Kot zdominował psa - leży w moim łóżku, a pies ... grzecznie przy łóżku, w swoim posłaniu ;) A zawsze to pies wpychał się do łóżka i wyganiał kota :D

popi
30-08-2013, 23:40
Ja też lulu bo psy pewnie i tak nie uszanują wolnej soboty i urządzą mi poranna pobudkę; zresztą jak zwykle...
Dobranoc, kotek na noc :)

bognik
30-08-2013, 23:41
Dobranoc :D

popi
31-08-2013, 06:57
No i dzień dobry :) Wyspana? Kotek to nie pies, nóg nie przygniecie tylko pomruczy w poduszkę ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/1157688_209308805898448_2060028310_n.jpg)

bognik
31-08-2013, 10:09
Dzień dobry! Wyspana. Kot w nocy sobie poszedł, a jego miejsce zajął pies, więc nogi musiałam chować, bo pies gdy się rozłoży, to zajmuje pół łóżka :D

Widzę, że psiaki nie dały Ci pospać, poranny spacer zaliczony :D

agape
01-09-2013, 23:34
Całe surowe jajko oczywiście, tyle że bez skorupki. Na to po prostu nie wpadłem, że pies mógłby skorupkę zjeść! Codziennie jedno również nie zaszkodzi (na przykład przez tydzień przed jakimiś popisami). Jakby w naturze pies czy wilk, kojot, lis dopadał codziennie jajka, to myślę, że długo by się nie zastanawiał. ;) To bardzo pożywny, zdrowy i kompletny pokarm przecież. A cholesterol to jakiś mit, plus pies żyje ile, kilkanaście lat - nic mu nie będzie! W dodatku uzupełni sobie dietę o kilka różnych cennych składników, witamin, minerałów, niezbędnych do rozwoju młodego (i starszego) organizmu.


Nie chodzi o cholesterol - u zwierzaków to ponoć nie jest aż tak poważny problem jak u ludzi (długość życia psa czy kota odgrywa tu pewnie ważną rolę).

Generalnie jajko to dla psa bomba odżywczo-witaminowa (dla ludzi też ;) ) - z jednym ale:

(...)W surowym białku występuje bowiem awidyna (podczas gotowania zanika), substancja rozkładająca witaminę H (biotynę), która może wpłynąć na pogorszenie jakości okrywy włosowej: włosy stają się brzydkie, łamliwe, może się pojawić łupież i wypadać sierść.

Więc podając psu - w trosce o jego piękną szatę - całe, surowe jajka (wraz z białkiem) - powodujemy efekt dokładnie odwrotny do zamierzonego. :)

Tu pani pyta o kota - ale odpowiedź dotyczy także psów:
http://www.vetopedia.pl/odpowiedz2213-Jajko.html

Można podawać jajko wraz z białkiem - ale ugotowanym (zanika szkodliwa awidyna). Z tym, że ugotowane jajko jest bardziej ciężkostrawne co w przypadku niektórych psów nie jest bez znaczenia.

W naturze psowate (i kotowate) jeśli mają okazję, oczywiście pałaszują jajka - całe i na surowo :D - z tym, że takie rarytasy trafiają im się jedynie od czasu do czasu - nie codziennie czy nawet kilka razy w tyg. Jadane mocno okazjonalnie nie są w stanie im zaszkodzić.

Jedno podane jednorazowo na długi czas całe jajko psu nie zaszkodzi - ale też nie pomoże.
Podawane regularnie i często (ale nie codziennie) samo surowe żółtko - jest jak najbardziej na plus dla psiego organizmu. :)

mOSAd
02-09-2013, 02:07
Teoria teorią, a po całych jajkach mój pies miał zauważalnie lepsze futro, więc białko mu jakoś na sierść nie szkodziło. Znając życie, to kolejny mit, że coś zawiera jakąś substancję, to od razu nie należy podawać. Organizmy sobie radzą doskonale z wieloma rzeczami. A rozkład wit. H może nie jest groźny z powodu jej uzupełniania? Może zależy to od diety itd. No ale oczywiście można oddzielać białka i piec z nich bezy na przykład. ;)

agape
02-09-2013, 09:11
Teoria teorią, a po całych jajkach mój pies miał zauważalnie lepsze futro, więc białko mu jakoś na sierść nie szkodziło. Znając życie, to kolejny mit, że coś zawiera jakąś substancję, to od razu nie należy podawać. Organizmy sobie radzą doskonale z wieloma rzeczami. A rozkład wit. H może nie jest groźny z powodu jej uzupełniania? Może zależy to od diety itd. (...)

No, ale to nie "teoria" czy mit (takim znanym "psim" mitem jest np. ten o tym, że suka przynajmniej raz w życiu powinna mieć szczeniaki). To naukowy fakt, z którym nie za bardzo można się sprzeczać.
Fakt: Awidyna występuje w białku jajka.
Fakt: Awidyna działa tak jak opisano wyżej (zacytowany przezemnie fragment) - niszczy biotynę, czyli czynnik odpowiedzialny za stan włosa, a więc wniosek jest prosty... ;)

Awidyna jest nawet określana mianem substancji antyodżywczej!

To, że podawanie surowych białek jaj nie spowodowało u Twojego psiaka widocznych skutków ubocznych, może oznaczać, że nie przekroczyłeś kluczowej dla tego akurat psa bezpiecznej granicy jeśli chodzi o ilość. Sierść mogłaby wyglądać lepiej gdybyś podawał same żółtka (lub całe jajka ale ugotowane) - nie wiesz, bo nie próbowałeś. :razz:.

Podajemy naszym psom w ramach potrzeb różne suplementy diety (witaminy, wapń itd.), różnicujemy dietę dodatkami (warzywa, kości, oleje czy wspomniane jajka) i uważamy, że dzięki różnym swoim składnikom/zawartym substancjom te produkty działają pozytywnie... Dlaczego więc zaprzeczać, że istnieją też inne działające - z tym, że negatywnie - substancje, których należy w diecie unikać?

Na przykład, pomimo wielu zalet nie podaje się psom i kotom czekolady - bo kakao obecne w czekoladzie zawiera trującą dla tych zwierząt teobrominę. Nie podaje się cebuli bo zawiera toksyczny dla psa/kota tiosiarczan sodu. Nie podaje się winogron/rodzynek - uszkodzenie nerek.

Generalnie, mając tą świadomość (o szkodliwości surowego białka), nie podawała bym swojemu zwierzakowi całych, surowych jaj. Podobnie jak nie poiła bym psa płynem do chłodnic - chociaż jest słodki i smakuje wielu psom ( niestety ['] ).
Skoro wiem, że surowe białko psu szkodzi, a dla poprawienia kondycji włosa (i nie tylko) wystarczy podać samo żółtko, (białko nie zmarnuje się, bo można je dodać np do ciasta albo własnej jajecznicy :)) - to po co ryzykować zdrowiem swojego pupila?
Jednym, podanym raz na czas całym jajkiem (podobnie kostką czekolady czy rodzynką) psa nie zabijemy, ale też w niczym nie pomożemy. Dla frajdy i na "smaka" można nakarmić go pierdylionem innych, bezpiczenych dla niego łakoci. :)



No ale oczywiście można oddzielać białka i piec z nich bezy na przykład. ;)

I to jest dobry tok myślenia. :) (bezy - mniam!)

bognik
02-09-2013, 09:52
Teoria teorią [...] Znając życie, to kolejny mit, że coś zawiera jakąś substancję, to od razu nie należy podawać. Organizmy sobie radzą doskonale z wieloma rzeczami. A rozkład wit. H może nie jest groźny z powodu jej uzupełniania? Może zależy to od diety itd. No ale oczywiście można oddzielać białka i piec z nich bezy na przykład. ;)
Żebyś się nie zdziwił, gdy Twojemu psu kiedyś wysiądą nerki (czego Tobie ani Twojemu psu nie życzę). Kiedyś, bo jest to proces stopniowy.

Feni
02-09-2013, 10:59
Z jajcami sprawa nie kręci się wokół holesterolu tylko tego, że w surowym białku jest ´jakaś tam´ substancja, która wiąże ´coś tam´
No, no ;) Pisząc o "jakiejś" substancji miałem na myśli awidynę, tylko nie pamiętałem jej nazwy :)

popi1612, fajne foty i sympatyczny psiak. Co to za rasa, bo cofam się już kilka stron wstecz i nie mogę znaleźć tego gdzie już odpowiadałeś :) ?

A to jeszcze Wam pokażę trzeciego psiaka- już ostatniego.

Sara moich rodziców :D

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img407/3140/zcir.jpg)

kamuflaż prawie idealny

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img209/4707/hbfk.jpg)

i wszystkie razem Sara, Majka i Tina

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img197/45/8nc6.jpg)

foto4deg
03-09-2013, 23:29
Mam mały dylemat i może ktoś mi pomoże...

Chciałem do schroniska zakupić suchą karmę dla psów. Rozglądałem się i postanowiłem zakupić brit. Przeglądając ofertę sklepu zauważyłem, że sprzedają taniej pokarm innych renomowanych firm - opakowania zostały uszkodzone przy transporcie. Waga się zgadza, jest tylko zaklejone opakowanie. I tu mój dylemat.
Czy kupić całego brita, ale 30 kg, czy też te uszkodzone przy transporcie, ale 45 kg-60 kg...Nie chciałbym, aby psom zaszkodziło, a poza tym obawiam się, jak do tego podejdą w schronisku...Faktem jest, ze w cenie 30 kg brita mógłbym kupić pedigree, albo chappi, ale to świństwo, a nie pokarm dla zwierząt.

Boryszuk
03-09-2013, 23:40
Ja myślę, że cokolwiek nie kupisz to będzie dobrze a im więcej tym lepiej. Jakie by to jedzenie nie było to wciąż jest pokarm dla psów a nie cyjanek.

bognik
03-09-2013, 23:42
Spokojnie możesz kupić w uszkodzonym opakowaniu. Dla schroniska im więcej karmy, tym lepiej. Takie uszkodzenia worków to norma, ale są dobrze zaklejane. W schronisku na pewno się ucieszą i nic nie powiedzą (poza dziękuję oczywiście :D). Ja zawiozłam kiedyś w 3/4 pełny worek karmy, więc się nie przejmuj ;)
A Brit to dobra karma. Pedigree to syf.

foto4deg
03-09-2013, 23:57
No dobra, czyli już wiem co zrobię. Tylko jeszcze zapytam o jedno - czy batony firmy Rafi, to dobry dodatek do podstawowego jedzenia, czy to samo badziewie co pedigree?

agape
04-09-2013, 00:21
Mam mały dylemat i może ktoś mi pomoże...

Chciałem do schroniska zakupić suchą karmę dla psów. Rozglądałem się i postanowiłem zakupić brit. Przeglądając ofertę sklepu zauważyłem, że sprzedają taniej pokarm innych renomowanych firm - opakowania zostały uszkodzone przy transporcie. Waga się zgadza, jest tylko zaklejone opakowanie. I tu mój dylemat.
Czy kupić całego brita, ale 30 kg, czy też te uszkodzone przy transporcie, ale 45 kg-60 kg...Nie chciałbym, aby psom zaszkodziło, a poza tym obawiam się, jak do tego podejdą w schronisku...Faktem jest, ze w cenie 30 kg brita mógłbym kupić pedigree, albo chappi, ale to świństwo, a nie pokarm dla zwierząt.

Ta promocja na uszkodzone worki karmy jest w Krakvecie?
Sama właśnie skarmiam swoje potworki Britem Premium (ale są też inne marki sprzedawane w tej promocji) którego kupiłam na tej zasadzie w Krakvecie. Uszkodzenie worka było minimalne i szczelnie zaklejone taśmą - poza tym - dobra, zupełnie normalna karma.

Za przedmówcami -> od wynalazków typu Pedigree, Chappi, Floric oraz wszelkie marketówy - trzymaj się z dala. Szkoda nawet psów w schronisku na taki shit. Zawartość mięsa w nich to ok. 3-4% - reszta to zboża - głównie tania kukurydza, popiół i inne wypełniacze + masa konserwantów.
W takim Bricie w wersji Premium mięsa jest ok 40%...
Poza tym, pod względem wydajności (pomijając już tragiczny skład) Pedigree, Chappi i marketówki wychodzą drożej niż o wiele lepsze karmy - typu Brit, Fitmin, ew. Arion - bo trzeba ich podawać więcej ze względu na marny skład i odżywczość.

Dla przykładu - dawkowanie dzienne dla średniego psa (ok. 15kg):
Brit Premium - 15 kg ->152g
Chappi - 15kg -> 270g

;)

foto4deg
04-09-2013, 01:02
Ta promocja na uszkodzone worki karmy jest w Krakvecie?

Musiała wygadać... ;) :D

Tak, właśnie u nich. Pedigree i chappi nie mam zamiaru im wysyłać, szukam czegoś lepszego, ale tańszego niż eukanuba czy royal (dobrze, że mój kot nie zjada 125 g dziennie, bo bym zbankrutował ;) ).
W ogóle schronisko w Krotoszynie jest w kiepskim stanie, mało miejsca, psy nawet wybiegu nie mają. Zastanawiam się, czy ktoś z forum nie chciałby tam fotek do kalendarza za darmo pstryknąć. Ja to z Norwegii nie przylecę ;) Wystarczy, że tutejszym psiakom robię zdjęcia.

bognik
04-09-2013, 09:03
Tylko jeszcze zapytam o jedno - czy batony firmy Rafi, to dobry dodatek do podstawowego jedzenia, czy to samo badziewie co pedigree?
Trochę mniejsze świństwo, ale nic specjalnego. Animonda (http://www.zwierzakowo.pl/opis-produktu/animonda-grancarno.34.html, http://www.zwierzakowo.pl/opis-produktu/animonda-grancarno-pasta.1478.html, http://www.zwierzakowo.pl/opis-produktu/animonda-grancarno-senior.37.html) i Bozita (http://www.zwierzakowo.pl/opis-produktu/bozita-dog.1902.html) mają dobre, mokre karmy.

popi
04-09-2013, 11:58
Wg mnie Animonda jeszcze ujdzie; Brit jak najbardziej - mieszkańcom schronisk należy pomagać!

Do Krotoszyna mam ok.230km; może ktoś z Was mieszka bliżej?

Feni, dziwne, że przy takiej trójce ogród jeszcze cały :) Świetne zdjęcia!
Co do rasy http://www.podajlape.pl/rasa/70/0/Bouvier-des-Flandres.php

I coś "na ząb" ;)

1. "Hej, nazywam się Dakar i zaraz idę na spacer..."

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img19/3909/o9we.jpg)

2. "No tak, młody znowu się wymądrzał i jak zwykle muszę na niego czekać"

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img841/7866/vn16.jpg)

3. "Widzę mysz! WIDZĘ..."

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img407/6848/a61s.jpg)

4. "No i gdzie te gryzonie się pochowały, na górę wlazły czy co?!"

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img823/9756/fdnk.jpg)

5. "Zaraz powiem Paco o moim planie, tralalalala..."

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img818/2145/lroq.jpg)

6. "Eee, panie ładny! Rób pan zdjęcie zanim Dakar się przypałęta i popsuje mi sweet-focię."

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img202/7851/y6ii.jpg)

7. "Paco, Paco, mam taki plan..."
"Daj mi spokój młody, ja myszy nie jadam."

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img706/4498/vgax.jpg)

cdn...

bognik
04-09-2013, 12:29
Obciąłeś młodego na "lwa"? :D Moja koleżanka swojego czernysza na lato też tak obcięła :D

foto4deg
04-09-2013, 13:09
Popi1612 jak ja zazdroszczę tych czernyszy...piękne!

bognik
04-09-2013, 13:16
To nie są czernysze :D

foto4deg
04-09-2013, 13:20
To nie są czernysze :D

ups :oops: Sznaucer olbrzymi?

popi
04-09-2013, 13:54
Obcięty ze względu na moje (biję się w pierś) zaniedbanie w czesaniu; aczkolwiek nie sądziłem, że młodemu po 3tyg.aż tak sfilcuje się podszerstek na grzbiecie.

Faktycznie, psiak obcięty na sznaucera i na bouviera wcale a wcale nie wygląda :) No i ta chorągiewka na ogonie... To taka fantazja moja ;)

foto4deg, czernysze są większe i cięższe (nawet 70kg przy ca.40-50kg u owczarka flandyjskiego) i nie takie krępe jak bouviery. CTR, w odróżnieniu od pastucha (czyt.bouviera), ma też bardziej miękką i dłuższą szatę; ale fakt, czernysze są piękne.

bognik
04-09-2013, 14:11
Moja w dwa tygodnie potrafiła się bardzo skołtunić (gdy mnie w domu nie było). Całe szczęście nie były to filce i dało się po paru godzinach wszystkie kołtuny wyczesać.
A ta Twoja rasa nie wymienia sierści (ze szczenięcej na dorosłą)? W tym okresie (np. u lhasaków) pies może się w jeden dzień skołtunić tak, jak dorosły się przez miesiąc nie skołtuni ;) A wtedy do filców krótka droga ...
Może Twój młody wymienia i dlatego tak wyszło ...

foto4deg
04-09-2013, 14:14
To już wiem trochę więcej :D Ile taki psiak pożera w ciągu miesiąca?

agape
04-09-2013, 14:54
Musiała wygadać... ;) :D

Oj tam oj tam. ;)

popi
04-09-2013, 18:12
Masz całkowitą rację Bogna :)

foto4deg, ogólnie dobrze zbilansowanej suchej karmy musisz liczyć 12-15kg/mc; zależy czy pies "pracuje" czy raczej się obija, gdzie śpi (np.wydatek na ogrzanie budy), itp.

Konkret: Paco i Dakar pochłaniają łącznie ok.30kg karmy w ciągu m-ca... Ale za darmo michy nie dostają :)

bognik
04-09-2013, 18:49
A czym je karmisz? Suchą karmą? Jaką?
Moja już przetestowała (od małego) m.in. Eukanubę, Joserę, Purinę Pro Plan, Husse, Taste of the Wild, Arion, Brit (obecnie je).
O dziwo najgorsza u nas była ta najdroższa karma - Taste of the Wild. Bardzo dobre były karmy z Husse.



Konkret: Paco i Dakar pochłaniają łącznie ok.30kg karmy w ciągu m-ca... Ale za darmo michy nie dostają :)
Matko, moja swoje 8kg je kilka miesięcy :D

popi
04-09-2013, 19:01
No widzisz, małe jest piękne :)

Obecnie: Dakar - Eukanuba, Pako - PURINA DogChow. Karmy często zmieniam; był już Pro Plan, Royal Canin, Acana, Bewi Dog. No i raz w tyg.kości. Wołowe.

bognik
04-09-2013, 19:16
Ja bardzo polecam Brita (szczególnie z serii Care). Niedrogie karmy, ze świetnym składem. Brit Care: http://allegro.pl/listing/listing.php?string=brit+care
Tańszy Brit Premium: http://allegro.pl/listing/listing.php?string=Brit+Premium (tu przy 30kg nie zbankrutujesz :D)
Puriny Dog Chow nie polecam (ze względu na skład ...).

popi
04-09-2013, 19:38
Puriny Dog Chow nie polecam (ze względu na skład ...).

Z braku laku brałem co dawali ;) Dzięki za linki odn.Brita (znajomi chwalili ale swoim psom jeszcze nie podawałem).

Boryszuk
04-09-2013, 19:42
E, wcale niedrogie te karmy. My kupilsmy dla mlodego Purine Beta. Akurat byla promocja i za 30kg wyszlo 54 funty.