Zobacz pełną wersję : Nasze psy - wątek miłośników piesków wszelakich
Strony :
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
[
11]
12
13
14
15
Skoki wśród fal i pies w wersji zmokła kura świetne, widać że taki wypoczynek Guinessowi bardzo odpowiada :D
My też musimy spróbować z wodą w innej wersji niż basen w ogrodzie, może wtedy Mika przekona się że to nic strasznego? :roll:
Zdecydowanie, mały basen to nie woda.
Gdybym była psem, to by mi się taki mebel z kąpielą przymusową w wannie kojarzył, a tego żaden pies nie lubi, chyba.
Guinness kiedyś w zimie (marzec) wpadł łapami do ... płytkiego lodowatego strumyka. Potem przez dłuższy czas ten ciek wodny omijał, dopiero czerwcowe upały go przekonały, że woda jest fajna, przekonała go też piłeczka, to za nią nurkował, no a potem mąż odkrył, że najbardziej pies lubi łapanie wody w powietrzu - jak zainicjował tę zabawę, Guinness z wody wyjść nie chciał. Zdecydowanie to mu sprawia największą frajdę, pływanie jest czymś czego wymaga czasem sytuacja, natomiast na te skoki i łapanie wody pies czeka, do tej zabawy prowokuje, to go nieskończenie cieszy. Nauczyliśmy go też aportowania patyków z morza - wtedy musiał kawałek podpłynąć, choć jak patyk poleciał zbyt daleko, to miał chwile zawahania. Myślę, że w spokojniejszym akwenie typu jezioro lub staw jest łatwiej psa do wody przyzwyczaić. Poza innymi zaletami, woda jest tam też cieplejsza;)
Choć naszemu psu, temperatura wody chyba nie przeszkadzała....;)
My ze względu na Azę (choć nie zdążyła wypróbować :(...) nie mamy wanny, zdecydowaliśmy się na ogromną kabinę prysznicową - zajmuje 1/3 łazienki, na podłodze są chropowate płytki żeby ani pies ani ludzie się nie ślizgali. Mika o dziwo często tam zagląda, a kiedy wraca ze spaceru ubłocony prowadzi mnie do łazienki więc chyba to miejsce kojarzy mu się z przyjemną czystością ;)
Gorzej z wodą poza domem - golden Borys wskakuje w każdą napotkaną kałużę, a wizytę u nas zaczyna od kąpieli w basenie. Mika obserwuje te zabawy z obrzydzeniem, widząc że kumpel ma zamiar się otrzepać robi kilka kroków w tył... A jaki jest oburzony, kiedy Borys po wyjściu z basenu pomoczy mu futro w czasie zabawy! :lol:
Niezbadana jest psia natura....
Guinness w morzu zachowywał się jak wyżej, ale... po powrocie do wynajmowanego domku trzeba go było opłukać normalną wodą - jak to była woda z ogrodowego węża - świetnie, zabawy ciąg dalszy! Jednak pomysł z opłukaniem go w kabinie prysznicowej w łazience budził u psa strach i obrzydzenie...!
Prawdę mówiąc Guinness jeszcze nigdy nie był kąpany w sensie całościowego zmoczenia w wannie/pod prysznicem i potraktowania szamponem. Jedynie szybkie mycie łap przy deszczowej pogodzie, a i wtedy raczej pies usiłuje całe wydarzenie obrócić w zabawę i spija wodę ze słuchawki prysznicowej:)
PS Goldeny tak mają;)
Właśnie wydawało mi się, że wszystkie retrievery tak mają, przynajmniej hodowczyni Miki prezentowała zdjęcia jak jej psy na spacerze prześcigują się w znajdowaniu i zajmowaniu atrakcyjnych kałuż :lol: Ale przy okazji strzyżenia Mikulaka i rozmów na temat psich zwyczajów pocieszyła mnie, że w jej stadzie to sunie gustują w takich zabawach, a panowie wolą być czyści 8-)
animka81
24-06-2015, 11:03
Z Basterem mówimy dzień dobry :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img673/7313/Ct5g1F.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img673/3932/RU35uy.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img538/4570/UEbgHf.jpg)
kulczynski
24-06-2015, 11:48
Fred,
miałeś chłopie farta!
Miał, następny mops też będzie adoptowany. Nie da się opisać wdzięczności jaką okazuje taki piesek.
Odnośnie tematu o myśliwych, to na onecie teraz wrzucili:
http://kobieta.onet.pl/oni-zabijaja-naszych-przyjaciol-kampania-na-rzecz-zabijanych-zwierzat/0kt6v6
olafgiegiel
26-06-2015, 14:40
Z Basterem mówimy dzień dobry :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img673/7313/Ct5g1F.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img673/3932/RU35uy.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img538/4570/UEbgHf.jpg)
Tuż to cudowny labrador :)
Azuli nie ma z nami równy rok :cry:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/Ovbr5T-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img661/82/Ovbr5T.jpg)
aboutalithium
09-07-2015, 11:19
Mr Jax
(20 miesiecy)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img537/7341/iwvNaI.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img540/6708/fNMOjG.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/x9cHeo2-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/x9cHeo2.jpg)
Lex.
Alleluja!
Dziś dostałam Kong Tugga - zamówiony w Karusku jakoś.... 3 miesiące temu!
Pies w międzyczasie podrósł i kong... mógłby być chyba nieco większy;) Niemniej jednak radość z nowej zabawki była jak zawsze ogromna.
WOW, to się nazywa szybka realizacja zamówienia! :shock: A ja się wkurzałam, że moje zamówienie z 1.07 dopiero wczoraj zostało wysłane ze sklepu Fera :razz:
Zaległe, wakacyjne kadry....lotnicze:mrgreen:
1.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/P6181156sss_zpsgsydwv50-2.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P6181156sss_zpsgsydwv50.jpg.html)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P6191220sss_zps9qttgrpl.jpg.html)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P6181142sss_zpsqcgda3zu.jpg.html)
4.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/P6181124sss_zps1ssx6mxj-2.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P6181124sss_zps1ssx6mxj.jpg.html)
5.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/P6191294sss_zpsqonmef4u-2.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P6191294sss_zpsqonmef4u.jpg.html)
6. Czasami frisbee się miesza z dog dance....;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/P6170835sss_zpsw2gvzd9g-2.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P6170835sss_zpsw2gvzd9g.jpg.html)
Guinness to ma talent: lata, tańczy, żongluje :mrgreen:
Żeby tak Mika opanował choć jedną czynność związaną ze specjalizacją rasy, a tu woda nie, aportowanie średnio, przynoszenie / oddawanie fatalnie :oops:
Oj tam!
Zapewne ma inne priorytety...;)
A serio - jeśli Ci zależy na aporcie, to u psów, które nie mają silnego wrodzonego popędu w tym zakresie, można to wyćwiczyć.
Samo rzucanie i czekanie aż przyniesie i odda niewiele da;) - ale pewnie to wiesz...
Mika lubi się szarpać?
Jedyne formy wykorzystania zabawek jakie uznaje Mika na spacerze lub w czasie zabaw w ogrodzie to przeciąganie lub gra strategiczna "złap mnie jeśli potrafisz". Co ciekawe w warunkach domowych lubi żeby mu rzucać zabawki i bardzo chętnie je przynosi, tylko oddawanie przychodzi mu trudniej ale to akurat kwestia dopracowania.
Aportowanie nie jest dla mnie szczególnie ważne, priorytety w nauce to posłuszeństwo i opanowanie, luźna smycz (to idzie nam najbardziej opornie...), a po wakacjach nauka podawania nazwanych przedmiotów. Nie mniej jednak jest dla mnie zaskoczeniem, że pies rasy aportującej nie interesuje się aportem i nie lubi wody - trochę to dziwne, że Aza choć była mieszanką ras nie związanych z aportowaniem opanowała tę sztukę bardzo sprawnie, a psiak który powinien mieć predyspozycje do nauki aportu ma zupełnie inne zainteresowania ;)
coś mi się wydaje, że po prostu nie odkrył jaka woda i aport są fajne :) co do posłuszeństwa, luźnej smyczy- nauka aportu/dummy jest idealna dla tego! to prawie jak OBI.
nauka podawania nazywanych przedmiotów ?- czyżby pies do pracy z ludzmi ?
Luźna smycz - to nasz cel, chyba nieosiągalny...:(
Guinness potrafi iść pięknie nie tylko na luźnej smyczy ale i przy nodze w pełnym kontakcie - ale.... to są rzadkie chwile jedynie. Zazwyczaj działa jak ciągnik z turbo doładowaniem...:(
Znane nam metody nie działają - ani "drzewko", ani szarpnięcia, ani barowanie na dłuższą metę nie zdają egzaminu. Kiedy wychodzi na spacer jest jak w amoku - ciągnąć, gnać, szybko, szybciej byle do przodu. Szelki easy walk też niestety nie sprawdziły się tak, jak to reklamy obiecują...
Z drugiej strony... tak sobie rozważam, pies wyprowadzany na smyczy chyba czasami musi nieco wyrwać? Inaczej siku musiałby robić na chodniku? Czasem musi chyba też nieco poniuchać w trawie i przy drzewku? A może jestem zbyt wyrozumiała?
Apropos drzewka - Guinness wciąż sika kucając:)
Tylko w wyjątkowych sytuacjach podnosi łapę (typowe znaczenie terenu) i idzie mu to dość pokracznie na razie:)
Woda... to się naszemu psu chyba po nocach śni;)
A mnie się marzy znaleźć takie miejsce gdzie mogłabym popływać z psem ... ramię w ramię:)
coś mi się wydaje, że po prostu nie odkrył jaka woda i aport są fajne :) co do posłuszeństwa, luźnej smyczy- nauka aportu/dummy jest idealna dla tego! to prawie jak OBI.
nauka podawania nazywanych przedmiotów ?- czyżby pies do pracy z ludzmi ?
Też mi się wydaje, że po prostu nie odkrył jeszcze uroków wody - ta w basenie u Borysa jest zaraz brudna, o kałużach nie wspomnę. A Mika to straszny czyścioch, kiedy się troszkę ubłoci na spacerze po powrocie do domu prowadzi mnie pod kabinę prysznicową, a jeśli zmoczy go deszcz lub mokry Borys zaraz nudzi, żeby ubrać mu szlafrok - nie wiem co by zrobił bez FurDry ;)
Tak, praca z ludźmi a dokładniej pomoc mojemu niepełnosprawnemu ruchowo tacie, szkoda tylko że zasugerowałam się radami hodowczyni i na szkolenie wybraliśmy się dopiero z półrocznym psem, teraz braki i zaległości mamy olbrzymie :(
jm - skąd ja to znam! Idąc na naszą łączkę mijamy dom Boryska, do tego miejsca jest szalony pęd :evil: Kiedy się zatrzymuję natychmiast wraca do nogi, w chwilach amoku muszę dodać "wróć!" ale cóż z tego - mnie zależy na tym żeby chodził na luźnej smyczy, a nie przypominał sobie o niej co kilkadziesiąt kroków :|
Z siusianiem też mamy podobnie: najczęściej robi to po "dziewczyńsku" ale coraz częściej podnosi łapę, a te próby chwilami wyglądają komicznie. Ale powstrzymujemy wybuchy śmiechu i zgodnie z zaleceniem trenerki, każdy sik chwalimy bo pies ponoć jest niedowartościowany :shock:
Tinie, aport sprawiał problemy, dopóki nie wprowadziłem dyscypliny oddawania przyniesionej zabawki
Zawsze goniła chętnie za każdym rzuconym przedmiotem- gorzej było z oddawaniem. Okazało się, że robiłem błąd, bo wyciągałem zabawkę z pyska, a to prowokowało do przeciągania się i uciekania.
Teraz nie wyciągam ręki dopóki Tina nie usadzi tyłka na ziemi, ewentualnie nie wsunie aportu w moją dłoń. Szybko pojęła, że dalszej zabawy nie będzie, jeśli nie włoży wysiłku, nie przyniesie aportu do mnie i nie zostawi w spokoju żebym mógł chwycić i rzucić znowu. Oczywiście przeciąganie się aportem/ patykiem jest, ale tylko w formie nagrody po komendzie "twoje". Wtedy jest szaleństwo.
Parę tygodnie temu miałem okazję poćwiczyć robienie zdjęć psiakom na jednym ze spacerów nad wodę.
Większość owczarów, ale była też perełka w postaci psiaka w typie shar-pei i labka
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimage.org/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimage.org/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimage.org/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimage.org/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimage.org/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimage.org/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimage.org/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimage.org/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimage.org/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimage.org/)
dokładnie, jak pies nie chce nam oddać zabawki, a ucieka z nią, to znaczy, że zabawka jest bardziej atrakcyjna od nas i lepiej opyla mu się ganiać z nami bo to fajniejsze. Tutaj sprawdza się tzw. metoda szkoleniowa na owczarki policyjne. Pies leci po aport, zaczyna uciekać to wyciągamy szarpak/zabawkę i robimy wszystko żeby pies być dla niego większą atrakcją, przybiega, wymieniamy zabawkę i jest mega, super zabawa. U mojego podziałało :)
doradebora
18-07-2015, 00:46
Fajnie było a mój moczykuper na przedostatnim zdjęciu pozowanie ma już chyba we krwi.
Boryszuk
18-07-2015, 20:52
Bonkers dziś skończył 2 lata. Ale ten czas szybko leci, dopiero co był ośmiotygodniowym szczeniakiem co zasikał cały pokój.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/oj45n8-1.jpg
źródło (http://i62.tinypic.com/oj45n8.jpg)
Najlepszego Bonkers!
Dziś przy okazji zamawiania karmy miałam podobną refleksję - jak to czas szybko leci... to ostatni worek karmy w wersji puppy.
6kg starcza jakoś na miesiąc, a 7 września Guinness skończy rok, zatem będzie zmiana karmy na wersję dorosłą - też nie wiem kiedy to zleciało....
Ktoś tu mówił coś o pluskaniu w wodzie??
Guinness zawsze gotowy!
W upały gna do wody tak, że nie ma szansy go utrzymać. A wymoczony, wypluskany i schłodzony w czasie dalszego spaceru co chwila szuka ponownej okazji do wejścia do wody...
Gdyby go nie odwołać, to sam by chyba z wody nigdy nie wyszedł - w taki jak dziś upał na pewno nie:)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/P7180068xsss_zpswul5uyt8-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P7180068xsss_zpswul5uyt8.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/P7180055xssss_zpstq6lnmem-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P7180055xssss_zpstq6lnmem.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/P7180018xsss_zpsbkht2sjh-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P7180018xsss_zpsbkht2sjh.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/P7180051xsss_zpsrzqgalxz-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P7180051xsss_zpsrzqgalxz.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/P7180061xsss_zpsprg8xjyg-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P7180061xsss_zpsprg8xjyg.jpg.html)
Bonkers, wszystkiego najlepszego i miziaki za uchem ;)
Chłopaki - dzięki za rady w kwestii aportu. Jeśli chodzi o przeciąganie zabawką podobnie jak Wy nie daję się wciągnąć w zabawę, przeciągamy i szarpiemy kiedy ja zainicjuję ten sposób zabawy. Muszę popracować nad wytrwałością - kiedy Mice zdarza się od wielkiego dzwonu przyjść do mnie z zabawką i wygląda jakby chciał oddać ale nie może się zdecydować nieświadoma, że to błąd czasem mu pomagałam, teraz zmienię podejście 8-)
jm - niezmiennie zachwycają mnie te wodne zabawy Guinnessa :D
My wczoraj zaliczyliśmy pierwszy wodny sukces: przy okazji wyprawy na wystawy w Nowym Targu wybraliśmy się nad Dunajec - Mika najpierw poobserwował, później skosztował, następnie zamoczył łapy aż wreszcie wszedł do wody po brzuch i tak zanurzony brodził przez kilka minut. Niby nic wielkiego ale mam nadzieję, że wreszcie przekonał się, że woda to nic strasznego, teraz będziemy musieli poszukać spokojniejszej wody, może zechce popróbować pływania? :)
Boryszuk
19-07-2015, 21:13
Chłopaki - dzięki za rady w kwestii aportu. Jeśli chodzi o przeciąganie zabawką podobnie jak Wy nie daję się wciągnąć w zabawę, przeciągamy i szarpiemy kiedy ja zainicjuję ten sposób zabawy. Muszę popracować nad wytrwałością - kiedy Mice zdarza się od wielkiego dzwonu przyjść do mnie z zabawką i wygląda jakby chciał oddać ale nie może się zdecydować nieświadoma, że to błąd czasem mu pomagałam, teraz zmienię podejście 8-)
Ja na dzisiejszym spacerze zastosowałem Wasze rady. Rzuciłem Bonkersowi zabawkę a kiedy przybiegł z powrotem i mnie olał to zacząłem powtarzać 'daj' tak długo aż w końcu dał złapać. Kiedy zaczął się szarpać puściłem i powtórzyłem 'daj'. Po chwili oddał bez szarpania. Po kilku powtórzeniach zaczął szybciej oddawać. A kiedy mnie próbował ignorować po prostu się odwróciłem i zacząłem odchodzić. Jutro powtórzymy ćwiczenie. Ciekawe czy uda mi się do końca tygodnia nauczyć Bonkersa żeby oddawał aport za pierwszym razem.
A teraz pytanie. Bonkers od wczoraj ma 2 lata. Z kilku powodów nie jest zbyt zsocjalizowany z innymi psami. Zacząłem nad tym teraz pracować. Nie codziennie ale kilka razy w tygodniu chodzimy z Bonkersem na spacer na ścieżkę gdzie zdarza nam się spotykać inne psy. Bonkers nosi smycz z opaską na pysku, która to opaska przypięta jest do drugiego końca smyczy. Dzięki temu Bonkers nie ciągnie i mam nad nim pełną kontrolę. Staram się doprowadzić do stanu, w którym Bonkers potrafi przejść obojętnie obok innych psów bez warczenia czy atakowania. Niestety, większość psów w okolicy to maleństwa, które na widok owczarka zaczynają głośno szczekać przerażone ;) Ale nie to jest największym problemem. Czasem chodzimy też na zwykłej smyczy (10m) bez 'kagańca'. Bonkers jest wtedy innym psem i nie daje się już tak łatwo opanować. Jak to ugryźć? Jak doprowadzić Bonkersa do stanu, w którym nei będzie agresywny w stosunku do innych psów (i czasem ludzi)?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/209h5w2-1.jpg
źródło (http://i62.tinypic.com/209h5w2.jpg)
Jak doprowadzić Bonkersa do stanu, w którym nei będzie agresywny w stosunku do innych psów (i czasem ludzi)?
Nie znam się to się wypowiem.
Pierwszy problem to brak socjalizacji, drugi to, to że pies dojrzał i hormony zrobiły z niego macho.
Najlepszym rozwiązaniem jest pójście na szkolenie. Chodzi o kontakt z innym psami i wyuczenie twoich poprawnych zachowań.
Podczas szkolenia mojego rudego, mieliśmy dochodzące dwa psy z problemami jak u Bonkersa.
Chodzenie grupą w kółko kiedy delikwent siedział lub nasze siedziały a one musiał maszerowć slalomem
i kary w postaci oddalania go od grupy za każdy akt agresji w trakcie zabawy innych.
Po trzech, czterech spotkaniach widać było poprawę.
Z braku laku, musisz zwiększyć ilość spotkań z innymi psami na neutralnym terenie, bez smyczy.
A tak wygląda koryto wyschniętej Wisły
http://imageshack.com/a/img537/3807/L0dd5D.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img537/3807/L0dd5D.jpg)
https://imageshack.com/i/ipVdRo94j
źródło (https://imageshack.com/i/ipVdRo94j)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/KwYdcH-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img537/5732/KwYdcH.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/GhA3ez-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img909/9730/GhA3ez.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/aML3xu-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img901/6242/aML3xu.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/sbYKrY-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img540/1425/sbYKrY.jpg)
KaleidoStar
27-07-2015, 17:23
suomi, co do zwiększenia atrakcyjności szarpania - nad szarpakiem czasami naprawdę trzeba popiszczeć i pokwiczeć. Można się przy tym czuć idiotycznie, ale trzeba być autentycznym i pokazać psu, że ta zabawka to jest najlepsza rzecz jaka w ogóle jest na swiecie. Trzeba się zachwycać, pytać "ojeeej, ale super, a co to, ooo" , pomaga "uciekanie" szarpakiem po ziemi. Ważnym jest, żeby pozwalać psu wygrać. I najnajnajważniejsze przy nauce wymiany zabawek i szarpaniu - na samym końcu oddać psu tę, na której mu bardziej zalezy i dać komendę typu "koniec". Wtedy pies skuma, że opłaca mu się pracować innymi zabawkami...
Fen non stop mogłaby się szarpać. Wpycha nam swoje zabawki na kolana... Z tym, że też ją uczymy, że ma je nam dawać do rąk, a nie rzucać gdzie popadnie.
darek6902
20-08-2015, 17:40
Mam do oddania w dobre ręce dwa podrzutki. Pieski znalazła dziś córka. Obydwa są dobrze odżywione, wyglądają na zdrowe. Apetyt mają :)
Na moje niewprawne oko mają około 2 miesięcy. Możliwość dowozu w rozsądnych granicach, powiedzmy 200-250 km. Pieski znajdują się w okolicach Braniewa
Kilka fotek:
1.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/08/vyoc3o-1.jpg
źródło (http://i58.tinypic.com/vyoc3o.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/08/s4o2vs-1.jpg
źródło (http://i62.tinypic.com/s4o2vs.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/08/30jlo1s-1.jpg
źródło (http://i61.tinypic.com/30jlo1s.jpg)
4.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/08/vsp3k8-1.jpg
źródło (http://i62.tinypic.com/vsp3k8.jpg)
5.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/08/14idaj8-1.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/14idaj8.jpg)
6.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/08/2wdom80-1.jpg
źródło (http://i62.tinypic.com/2wdom80.jpg)
7.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/08/6r2a8l-1.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/6r2a8l.jpg)
8.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/08/514wnq-1.jpg
źródło (http://i60.tinypic.com/514wnq.jpg)
ale słodziaki, jednemu coś jest w oczko lewe ?
czy ktoś wybiera się jutro lub w niedzielę na wystawę/zawody na Sopockim hipodromie ?:)
Smoka tymczasem opuściła ulubiona zabawka, nie zniosła nagminnego szarpania ;):
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/08/IMG9626x5_wqqhqpe-1.jpg
źródło (http://s5.ifotos.pl/img/IMG9626x5_wqqhqpe.jpg)
darek6902
21-08-2015, 15:42
ale słodziaki, jednemu coś jest w oczko lewe ?
Oba oczka OK. Został już tylko czarny, mniejszy. Ten natomiast jedno oczko ma czarne / szare a drugie niebieskie
od wczoraj robie kroki z NIkon 3200 . Wpadłam na ten dział aby sie pochwalic fotką .
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/11880588_10205256596039852_8037222474636170273_n.j pg?oh=570d6e155b67a014f33dfeb1fb2e98a7&oe=567A1DCB)
od wczoraj robie kroki z NIkon 3200 . Wpadłam na ten dział aby sie pochwalic fotką .
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/11880588_10205256596039852_8037222474636170273_n.j pg?oh=570d6e155b67a014f33dfeb1fb2e98a7&oe=567A1DCB)
Pies pewnie OK, zdjęcie nie.
Carmella
26-08-2015, 15:18
Psy to główni bohaterowie moich fot.
jeden z piękniejszych długowłosych owczarków jakie spotkałam:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/08/19425358819_3bfb113614_z-2.jpg
źródło (https://flic.kr/p/vAy3pD)
Toller
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/08/17185220264_a0b3f2d159_z-2.jpg
źródło (https://flic.kr/p/sbAKg7)
a tu z bajki o Czerwonym Kapturku, tylko wilk nikogo nie zjadł ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/08/20566131028_c49248f5ac_z-2.jpg
źródło (https://flic.kr/p/xkmNf1)
Masz więcej zdjęć wilczaka?
Carmella
26-08-2015, 15:24
Na razie tylko jeszcze to
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/08/17964301338_960f7671dc_z-2.jpg
źródło (https://flic.kr/p/tnrJVq)
Jest parę jeszcze, ale czekają na obróbkę, na którą w ogóle nie mam czasu.
To może ja się przywitam, forum oglądam i podczytuję od dawna, ale chyba tu będzie najwłaściwsze dla mnie miejsce :)
Mój ukochany emeryt, ulubiony model i najlepszy pies na świecie, czyli pan Lupek :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/08/DSC_3773a1_zpsuu8wvmqy-1.jpg
źródło (http://s567.photobucket.com/user/aburkowa/media/pan%20Lupek/DSC_3773a1_zpsuu8wvmqy.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/08/DSC_3803a1_zps01isvnyu-1.jpg
źródło (http://s567.photobucket.com/user/aburkowa/media/pan%20Lupek/DSC_3803a1_zps01isvnyu.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/08/a1_zpsuqdurddi-1.jpg
źródło (http://s567.photobucket.com/user/aburkowa/media/pan%20Lupek/a1_zpsuqdurddi.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/08/DSC_3855a1_zpsaqosmwtn-1.jpg
źródło (http://s567.photobucket.com/user/aburkowa/media/pan%20Lupek/DSC_3855a1_zpsaqosmwtn.jpg.html)
Carmella
18-09-2015, 12:22
Moja Shila
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/09/21517722871_a46ef3d6b3_z-2.jpg
źródło (https://flic.kr/p/yMrXkV)
Boryszuk
26-09-2015, 09:39
Dzień dobry!
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s12.postimg.org/x401rdra5/20150926_075114.jpg)
Dawno nie pokazywałam Mikulaka, trzeba to nadrobić... Mika ma już 13,5 miesiąca (nawet nie wiem, kiedy minął nam ten pierwszy wspólny rok! :lol: ), mentalnie wciąż jest strasznym dzieciuchem choć coraz częściej zdarzają mu się chwile spokoju i zadumy ;) Objechaliśmy kilka wystaw, gdzie Mika spotykał nowych kolegów, rodzeństwo a nawet wielką miłość - Franię. Wczoraj był wyjątkowy dzień - Mika wraz z siostrą Lolą ukończyli Młodzieżowe Championaty Polski, a ich starszy braciszek - Snejk wygrał rasę :smile:
Mika i Snejk na ringu:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/09/FGucAE-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img540/1263/FGucAE.jpg)
Mika i Lola gratulują sobie udanego występu:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/09/XpxoNM-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img901/8388/XpxoNM.jpg)
handlerowi, Panu Mateuszowi trzeba podziękować za pomoc:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/09/6B7jn8-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/5053/6B7jn8.jpg)
upragniona chwila! zabawa i wspólne zdjęcia z ukochaną Franią :roll:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/09/sHyRE2-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img538/9558/sHyRE2.jpg)
buziak dla pięknej pani ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/09/R49IKh-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img540/2607/R49IKh.jpg)
Gratulacje Mika:)
Najważniejsze, żebyś się zdrowo chował!
Bonkers tak ofutrzony już na zimę, czy zawsze ma tyle futra?
Gratulacje Mika:)
Najważniejsze, żebyś się zdrowo chował!
Na zdrówko Miki, odpukać nie możemy narzekać i oby ta dobra passa utrzymywała się jak najdłużej. Ale żeby nie było tak różowo to w październiku będziemy skrobać grudki, skoro zakraplanie oczu od listopada nie przyniosło długotrwałej poprawy to już raczej nic w tym względzie się nie zmieni i trzeba zadziałać bardziej radykalnie :|
A co słychać u Guinnessa? Też dawno nie było jego zdjęć ;)
A co słychać u Guinnessa? Też dawno nie było jego zdjęć ;)
7 września skończył rok:)
Dzień wcześniej był łaskaw;) skaleczyć sobie łapę tak niefajnie, że nie obyło się bez wizyty (wieczorno-nocno-niedzielnej!) u weta oraz szycia tej rany!
Z wyjmowania szwów w lecznicy nas wyręczył - był łaskaw wyjąć je sobie samodzielnie.....:twisted: - na szczęście w momencie, kiedy brzegi rany się już zagoiły.
Poza tym szaleje za frisbee, aportem piłki, odnajduje każdą możliwą ścieżkę do wody...;) a dziś pierwszy raz próbował swoich sił na torze agility (takim marnym raczej, ale jednak;)) Musicie uwierzyć na słowo, przynajmniej na razie;)
Brakuje nam doradztwa fachowego w kwestii frisbee i choć psa wcale nie trzeba zachęcać, ma to frisbee chyba we krwi, to tuptamy w miejscu trochę - w sensie pies łapie dyski w powietrzu, przynosi pod nogi, okrąża mnie i czeka na kolejny rzut, przygodnych widzów to zachwyca, ja czuję niedosyt.
Aaa - no i nieustająco uczy się luźnej smyczy:oops: - jest dużo lepiej, ale jednak do ideału, to jeszcze się nawet nie zbliżyliśmy.
Najgorsze są nowe miejsca, zwłaszcza hałaśliwe... w Krakowie włączył mu się tryb panika-uciekać i nie pomagało nic, nic prócz skrawka trawnika i jego ulubionej piłki:)
O jakich grudkach piszesz???
Aaa - no i nieustająco uczy się luźnej smyczy:oops: - jest dużo lepiej, ale jednak do ideału, to jeszcze się nawet nie zbliżyliśmy.
Najgorsze są nowe miejsca, zwłaszcza hałaśliwe... w Krakowie włączył mu się tryb panika-uciekać i nie pomagało nic, nic prócz skrawka trawnika i jego ulubionej piłki:)
Też ciągle walczymy, postęp jest taki, że kiedy się zatrzymam lub wypowiem magiczne słowo "wróć" natychmiast melduje się przy nodze ale najczęściej po chwili zapomina o luźnej smyczy i znów leci jak wariat :evil: Z tym, że u nas w obcych miejscach czy w podróży jest dużo lepiej, a ciągnie najbardziej w miejscach które zna na wylot lub kiedy zobaczy psa - nadmierna ekscytacja na widok psów to nasz drugi duży problem. Choć tyle że koty i obojętne wobec niego psy udaje nam się zazwyczaj minąć bez szaleńczych podskoków...
O jakich grudkach piszesz???
Mika od listopada cierpi na grudkowe zapalenie 3-ej powieki. Zgodnie z doświadczeniami i zaleceniami innych flaciarzy (u flatów to szczególnie częsta przypadłość) próbowaliśmy z naszym doktorem różnych kropli (kolejno Tobradex, Cyklosporyna i Dicortineff, była też próba z kroplami przeciwzapalnymi). Dicortineff na początku spowodował dużą poprawę ale nasza radość nie trwała dłużej niż miesiąc mimo ciągłego zakraplania grudki po kilku tygodniach się powiększyły. Kolejnym etapem były cykle 2 tygodnie zakraplania - 2 tygodnie przerwy. W przerwach raz było lepiej, raz bez zmian innym razem grudki się mocno powiększały. Jednak w ogólnym rozrachunku niewiele się zmieniło przez te blisko 11 miesięcy leczenia, a ileż można wlewać psu do oczu krople sterydowe...
Też ciągle walczymy, postęp jest taki, że kiedy się zatrzymam lub wypowiem magiczne słowo "wróć" natychmiast melduje się przy nodze
ale najczęściej po chwili zapomina o luźnej smyczy i znów leci jak wariat :evil:
Jakbym widziała swojego kosmitę! Z tym, że u nas ten etap trwa już jakiś czas. Wraca do nogi i prawie natychmiast ponownie uruchamia tryb ciągnika;) No i odwrotnie niż Mika - w znajomych miejscach potrafi cały spacer świetnie przejść na luźnej smyczy, a sporą jego część przy samej nodze.
W nowych miejscach - zwłaszcza hałaśliwych, ruchliwych działa jak w amoku:(
Ostatnio trochę podróżowaliśmy z nim - nowe miejsce wymaga oswojenia , tak ze 3-4 wyjścia, potem jest znacznie lepiej.
kiedy zobaczy psa - nadmierna ekscytacja na widok psów to nasz drugi duży problem.
U nas aż tak źle nie jest, choć za psami G się ogląda z zainteresowaniem. Z kolei w czasie spaceru na łące, puszczony bez smyczy potrafi nie podbiec do innego psa w pobliżu, biega swoimi ścieżkami i inne psy lekceważy. Jak mam w ręku frisbee - inny pies tuż obok, może go prowokować nawet, Guinness go oleje. Z kolei w zamkniętym wybiegu dla psów.... gdy pojawiła się suczka mix wyżła i zaczęła zabawowo biegać, G ogłuchł. Nawet nie było sensu go wołać, bo słuch wyłączony zupełnie...!:evil:
Tak czasem myślę o tych relacjach mój pies kontra inne i nie wiem czy to przypadkiem nie my sami prowokujemy takie akcje, że pies wyrywa do innych psów, olewa swojego przewodnika itp...
Na swoim przykładzie - jak Guinness był malutki, to bał się innych psów, omijał je szerokim łukiem, mogły dla niego nie istnieć. Uważaliśmy wtedy, że trzeba za wszelką cenę te lęki zwalczyć i psa z innymi przedstawicielami gatunku oswoić/zaprzyjaźnić.
Szukaliśmy innych psów odpowiednich do zabawy, zachęcaliśmy do interakcji.
Może to był błąd? Nie wiem, tak tylko sobie dumam. Na szczęście u nas problem nie jest jakiś wielki, w sumie nie nazwałabym tego problemem.
Inna sprawa, że nasz Guinness reaguje na psy w .... telewizji! Tak, powarkuje, zdarza mu się szczeknąć (potem ucieka do nas na kolana!:) kiedy widzi na ekranie TV psa:) albo wilka, koń budzi wielkie zainteresowanie, mini ratka powoduje, że kręci łbem wte i nazad, nie pozwala sobie TV zasłonić!:), płacz dziecka w TV powoduje, że alarmuje wszystkich domowników, ulubionym serialem jest Janosik....
Co do grudek.... dla mnie to zupełnie nowa wiedza, ale czy przypadkiem nie stosuje się prewencyjnego podcinania trzeciej powieki w takich przypadkach?
Być może bredzę, ale coś mi się chyba obiło o uszy w rozmowie z pewnym psiarzem jakiś czas temu...?
Niby nic, a potrafi uprzykrzyć życie:(
To na Mikę podobnie chyba jak na większość psiaków działają szczekające z telewizora psy, potrafi do nich dołączyć ale poza tym telewizor zupełnie go nie interesuje. Za to kocur bardzo lubi oglądać TV - szczególnie preferuje filmy przyrodnicze i piłkę nożną, siedzi na szafce obok telewizora i sięga łapką do piłki :lol:
O podcinaniu nic nie słyszałam, w zabiegu który nas czeka zeskrobuje się owe grudki z powierzchni powieki. Aza przeszła taki zabieg w wieku kilku miesięcy i o problemach z oczami mogliśmy zapomnieć tyle, że wtedy nie było innego sposobu leczenia. Teraz wiele psów udaje się wyleczyć farmakologicznie więc mieliśmy nadzieję, że obejdzie się bez narkozy i zabiegu ale za długo to trwa :(
Boryszuk
29-09-2015, 18:54
Bonkers tak ofutrzony już na zimę, czy zawsze ma tyle futra?
On jest długowłosy więc zawsze taki kudłaty. Choć też przestał teraz się sypać jak domki w Czeczenii czyli się szykuje na chłodniejsze dni.
12jelonkow
11-10-2015, 08:04
Jesienny Liskamm.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/6500862800_1444543458-1.jpg
źródło (http://obrazki.elektroda.pl/6500862800_1444543458.jpg)
Jestę wilkię ;) Dawaj więcej zdjęć, bo piękny zawodnik.
spiritus
15-10-2015, 20:30
A ja mam takie pytanko: jamnik może chodzić po schodach czy lepiej go znosić?
Nie, nie mam jamnika :)
Ja bym chyba znosił. Przy intensywnym użytkowaniu jamnika na schodach będą później problemy.
spiritus
16-10-2015, 20:56
Czyli jednak pogłoski prawdę mówią.
Dzięki
Proszę bardzo :D
i trochę Lexi w wersji letniej:
226
227
228
229
230
Proszę bardzo :D
i trochę Lexi w wersji letniej:.....
Dlaczego nie widzę tych zdjęć?
Za to widzę taki smutny komunikat...:
jm nie masz dostępu do tej strony. Prawdopodobne powody to:
Twoje konto nie ma wystarczających uprawnień, aby przeglądać tę stronę,
Próbujesz edytować cudzą wiadomość lub wykonywać jakiekolwiek inne akcje administracyjne,
Twoje konto nie zostało w pełni aktywowane lub jest wyłączone przez administratora,
A jamnika bym nosiła, no chyba, że mieszka na niskim parterze i jest jedynie 3-4 schodki do pokonania.
aboutalithium
20-10-2015, 17:37
Jax i mniejszy kolega Flipi
Tak na marginesie: sa jakies spotkania w Krakowie aby moc razem cos pofocic? :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xla1/v/t1.0-9/12096033_10153705806383685_4905052440143070727_n.j pg?oh=6f6e9853dac746b9c4b6cea14e5f54cf&oe=56D37267)
Nie wszystkie fotki dobre jakościowo, ale pogoda nie zawsze łaskawa.
Natomiast pewne rzeczy są niezmienne...;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/PSX_20151018_215515sss_zpsewlb9cii-2.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/PSX_20151018_215515sss_zpsewlb9cii.jpg.html)
A swoją drogą... w czwartek minie rok odkąd Guinness jest u nas w domu (urodzony 7 września) - ta piłka jest z nami praktycznie od początku - albo nasz pies jest wyjątkowo łaskawy dla swych zabawek, albo piłka jest nie do zdarcia...?
Zdjęcie z początku listopada 2014 - tak, piłka jest ta sama, proporcje się zmieniły...:)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/PB230032xs_zps3xfkyhsi-2.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/PB230032xs_zps3xfkyhsi.jpg.html)
Zobaczyć UFO...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/PA250048sss_zpsqcmjdisf-2.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/PA250048sss_zpsqcmjdisf.jpg.html)
złapać, chwycić
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/PA250004sss_zpsnlqojuxl-2.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/PA250004sss_zpsnlqojuxl.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/PA250011ss_zpsbmszin0k-2.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/PA250011ss_zpsbmszin0k.jpg.html)
Szczęśliwym być:)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/PA250125ss_zpsvuom0nsm-2.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/PA250125ss_zpsvuom0nsm.jpg.html)
Super zdjęcia, zachwyciły mnie zwłaszcza dwa ostatnie :D
Jak ten czas leci, jeszcze niedawno puchate niezdarne kluski a to już rok w naszych domach. My mieliśmy rocznicę 13.10, tak się złożyło że akurat wtedy Mika miał zabieg i odpukać oczy wyglądają o niebo lepiej, a do 3 tygodni po zabiegu ma ponoć nastąpić całkowita poprawa.
A odnośnie zabawek to nasze Kongi Wubba kupione w grudniu też trzymają się dzielnie choć nie wyglądają już tak atrakcyjnie jak Wasza piłka ;) Natomiast Tuggę na wszelki wypadek trzymam jako zabawkę ekstra, zabieraną głównie na wyjazdy. Niestety dummy z Zooplusa nie przetrwały próby czasu, nasz pies "o miękkim pysku" ma już wprawę w rozgryzaniu ich i wyciąganiu wypełnienia :evil:
Zdrowia Mika!
Tugga u nas ...dogorywa;) - kilka odnóg odgryzionych, całość w stanie opłakanym. Na pewno drugi raz bym tej zabawki nie kupiła - droga, a u nas się nie sprawdziła.
Kong Wubba zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach...ale w sumie był niezniszczony - lekko sprany kolor, poza tym w całości. Chyba kupię taki raz jeszcze, bo Guinness bardzo go lubił.
Kong Classic - mam dwa: jeden w wersji puppy i jeden normalny - oba w stanie nienaruszonym, obecnie tylko czerwony w obiegu - swoją drogą taki prosty pomysł, a jak genialny - troszkę serka topionego albo pasztetu, jakieś chrupelki (ja daję groszek ptysiowy) zamrażalnik na chwilę i pies zajęty przez jakieś .... 20 minut;)
Z innej beczki - czy też spotykacie się ze skrajnie różnymi poglądami na temat szkolenia/wychowania/trenowania psa? W związku z tym, że G wciąż na smyczy nie zachowuje się tak jak bym tego chciała, to.... po raz kolejny postanowiłam uwierzyć, że ktoś mi pomoże.... no i po raz kolejny zderzam się z teoriami wywracającymi wszystko co mi mówiono wcześniej, a do tego inne wzorce, które powodują, że jestem maksymalnie skołowana....
Z tym, że ten ostatni szkoleniowiec jest pierwszym, który potrafił Guinnessa zaczarować! Serio - to wygląda, jak jakaś magia;) - kilka psów, szkolenie zbiorowe, wiele zwierzaków się wyrywa, szarpie, szczeka, nie potrafi skupić się nawet na moment - facet bierze smycz i po kilku krokach pies idzie przyklejony do jego kolana, merda wesoło ogonem i wpatruje się w człowieka, wykonuje znane komendy bez najmniejszego zawahania. Guinness nie jest wyjątkiem - ja potrafię się z nim miotać przez długi czas, facet bierze smycz i po chwili idzie obok jego nogi pies ideał....
Do pewnego stopnia jestem w stanie to odtworzyć, ale niestety nie w każdej sytuacji. Naszym małym wielkim osiągnięciem jest to, że schodzimy i wchodzimy po schodach. Tak - schodzimy, nie zbiegamy na łeb na szyję, a pies nie wykracza poza kolano! O! Tyle, że te schody to zaledwie mały ułamek smyczowego spaceru....no i rozproszeń mało - raptem jeden kot czasem wylegujący się na schodach i czasami jakiś sąsiad akurat wracający do domu. Byłam dopiero na dwóch takich szkoleniach - więc jestem na etapie nadziei, że może z czasem, po większej dawce szkolenia...
A jak Mika na smyczy, przy nodze? Na wystawach Mateusz musi sobie z nim radzić (też czarodziej!), a w życiu codziennym?
My też ciągle walczymy, wyrobiłam w sobie nawyk że w momencie naprężenia smyczy zawsze się zatrzymuję, a wtedy Mika zawraca i jak aniołek ustawia się przy nodze. Pochwała, kilka - kilkanaście, czasem kilkadziesiąt kroków i znów pędzi więc ja się zatrzymuję, a on grzecznie wraca do nogi... Krótko mówiąc drepczemy w miejscu i pojęcia nie mam co zrobić, żeby młody wreszcie zaskoczył, że nie opłaca się ciągnąć :|
Ze schodami też sobie radzimy, nie wymagam co prawda żeby szedł przy nodze tylko spokojnie, blisko mnie i jest OK, a przed małymi stromymi schodkami, którymi wychodzi się z naszej łączki radzimy sobie tak, że Mika siada na górze i czeka aż ja zejdę i dam znak, że można przejść przez sąsiadującą ze schodkami ulicę.
A na wystawach to zupełnie inna bajka, Mika jest na nich po prostu grzeczny! :shock: Mateusz to nawet narzeka, że powinien być bardziej energiczny, nakręcony (wtedy lepiej prezentuje się w ruchu, a ogon non stop faluje jak na flata przystało) ale nie ma tak dobrze - pies aniołek :p Żeby taki grzeczny jak na wystawach i w czasie związanych z nimi podróży był na co dzień to nie miałabym najmniejszych zastrzeżeń :roll:
jm, jak patrzę na Twojego wyczesanego psa to mam wyrzuty, że mój wygląda jak łachmyta.
Ale co zrobić, gdy tylko Paco widzi mnie skradającego się z "widelcem" (taki rodzaj grzebienia) w dłoni to tak jakoś dziwnie na mnie patrzy...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/12189090_508836065945719_5045644135499583986_n.jpg ?oh=905af0433f479fefb6d73e3c2bb86720&oe=56C1C4A4)
Paco jest świetny!
Ja mam słabość do takich zaczochranych;) pysków
Guinnessa czeszę raz w tygodniu - nie wiem czy to jest często czy rzadko, - wyczesuję, żeby mieć spokój z psimi kłakami w mieszkaniu. Furminator jest... nieoceniony!
Sznaucera właściwie nie szczotkowałam wcale - brodzie by się czasem przydało, ale pies za punkt honoru uznawał, nie dać brody tknąć grzebieniem...jak był przed wizytą u groomera, to też miał wygląd miejskiego drwala;)
(...) Krótko mówiąc drepczemy w miejscu i pojęcia nie mam co zrobić, żeby młody wreszcie zaskoczył, że nie opłaca się ciągnąć :|
Ja za radą ostatniego szkoleniowca stosuję taką procedurę - schody do wyjścia - pies przy nodze, jak się wychyli do przodu, to ma wrócić - już się nie wychyla:), choć ostatni bieg schodów - aż kipi z niecierpliwości;), Wychodzimy, pies ma smycz ok. 2 metry - daję "luz" - nie zgadzam się na ciągnięcie, ale może wąchać, niuchać, zatrzymywać się, pozwalam przechodzić z jednej trawki na drugą, z prawej na lewą stronę - może mu się zdarzyć szarpnięcie, ale nie może ciągnąć - reaguje na "nie ciagnij!". Kiedy już pozałatwia sprawy;), skracam smycz o połowę - tzn oba karabińczyki przypięte do obroży, wtedy komenda noga, i ruszam (przesadnie) akcentując lewą nogę, pies ma być przy lewej nodze na krótkiej luźnej smyczy, nie ma wąchania, sikania, szukania skarbów w trawie - Guinness zatrybia natychmiast, jeśli w sytuacji kiedy zaczyna mnie leciutko wyprzedzać, robię w tył zwrot i idę z powrotem - wtedy orientuje się, że musi uważać, po dwóch takich zwrotach mam spokój na kilkaset metrów, potem muszę się przypomnieć;) Pomaga mu też łańcuszkowy koniec obroży, z metalową adresówką - lekkie brzęknięcie go przywraca do rzeczywistości.Generalnie w znanych mu miejscach fajnie można już nim pospacerować - nawet zmieniać tempo marszu. Najgorzej kiedy jakiś pies nas mija, a nie daj Boże zaczepia...(albo to my mijamy psa za płotem...!) no i miejsca nowe.... oraz dojście do terenów wybiegu, frisbee itp - tam trudno mu się skupić na pilnowaniu nogi...i kosmita znów jest ze mną...;)
Popieram! Kudłate jest piękne! :mrgreen: Paco jest super! Aza robiła identyczną minę, kiedy przymierzałam się do czesania portek :p
Ja też doceniłam ostatnio furminator, w okresie wymiany sierści był niezastąpiony. Teraz znów przeczesuję futro Miki raz w tygodniu i to głównie w celu pobudzenia leniwych cebulek włosowych do pracy :lol:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpt1/v/t1.0-9/12118791_1147959001899721_1712388778465320010_n.jp g?oh=8bf8365a90e121de4f79483b39986ce6&oe=56B7A564)
To co piszesz jm to nieco inne podejście niż na naszych szkoleniach więc chyba popróbujemy tego zanim wrócimy do szkoły, może ścisłe określenie gdzie absolutnie zawsze pies ma iść przy nodze coś pomoże. Zazdroszczę takiego prostego "przywracacza rzeczywistości", ja musiałam zrezygnować ze smyczy z metalowymi przepięciami bo ich dźwięk doprowadzał Mikę do szaleństwa, teraz używamy skórzanej 2-metrowej której nadwyżkę składam lub owijam wokół dłoni. Nawet adresówki stanowiły na początku nie lada problem bo coś co zwisało i czasem brzdękało o kółko od obroży też wywoływało nieustanne próby obgryzania, na szczęście wystarczyło zakupić paczkę maleńkich kółeczek i powymieniać przy wszystkich obrożach 8-)
Żeby nie było, że tylko narzekam na problemy z psiskiem to mamy też nie lada sukces: po ponad pół roku przyzwyczajania do szelek typu norweskiego wreszcie mogę prowadzić psa trzymając za uchwyt w szelkach bez jakiegokolwiek sprzeciwu i podgryzania dłoni. Mice po prostu niektóre rzeczy, których Aza nauczyła się momentalnie lub wcale nie musiałam jej uczyć, przychodzą bardzo opornie... Za to sztuczek: przybijania piątek, okrążania, zostawania, słupków uczy się w mgnieniu oka :p
madebyzosiek
28-10-2015, 11:09
Witam.
Ja może też przedstawię swojego staruszka, nazywa się Czarek i ma uczulenie na aparat :lol:
Czarek latem:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img907/9365/wbgAva.jpg)
i Czarek jesienią:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img908/5219/JrSHBn.jpg)
Pozdrawiam!
Czarek jest świetny! Starsze psiaki mają w sobie coś łagodnego, a jednocześnie jakąś dostojność?
A jego zadowolony pysio mówi coś wprost przeciwnego niż pisze o nim właściciel - wygląda jakby lubił pozować:)
suomi,
ja już się pogubiłam w różnorakich podejściach do szkolenia i osiągania celów. Tak jak pisałam, każdy mówi co innego, każdy uważa, że jego metody są najlepsze, wszyscy prześcigają się w stopniowaniu przymiotnika "pozytywne", a ja w kwestii spacerowo-smyczowej drepczę w miejscu. Póki co, ten ostatni człowiek jest jedynym, który potrafi Guinnessa zaczarować i nawet jak już odda mi smycz, to czary działają nadal. Twierdzi też, że gdyby psu ograniczyć frisbee, to byłby bardziej skupiony na zajęciach.... hmm no nie wiem;)
Z innego źródła słyszałam opinie, że zajęcia Rally-O bardzo dobrze wpływają na psie skupienie, wyrabiają nawyki samokontroli. Jest jedno "ale", na placu treningowym/szkoleniowym pies prędzej czy później zatrybi i będzie prawidłowo chodził (dopóki się nie znudzi...;)), problemy wracają na prawdziwej ulicy, chodniku, przejściu itp. Mam wrażenie, że szkoleniowcy sprytnie unikają tematu....
madebyzosiek
28-10-2015, 15:00
Czarek jest świetny! Starsze psiaki mają w sobie coś łagodnego, a jednocześnie jakąś dostojność?
A jego zadowolony pysio mówi coś wprost przeciwnego niż pisze o nim właściciel - wygląda jakby lubił pozować:)
Oczywiście da się go zmobilizować do pozowania, ale dużo zdjęć ląduje do kosza, on jak widzi, że ja biorę aparat to zwiewa :-D Ale oczywiście ma mnóstwo zdjęć bardziej i mniej fajnych :)
Stary pies ma taką mądrość w oczach i stabilność w zachowaniu...
Starsze psy są świetne!
To i mój emeryt jesiennie
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/DSC_47483a_zpssjarnwwt-2.jpg
źródło (http://i567.photobucket.com/albums/ss113/aburkowa/pan%20Lupek/DSC_4748-3a_zpssjarnwwt.jpg)
niektórzy nigdy nie poważnieją ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/DSC_4718a_zpsrke9tzi6-2.jpg
źródło (http://i567.photobucket.com/albums/ss113/aburkowa/pan%20Lupek/DSC_4718a_zpsrke9tzi6.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/DSC_4719a_zpsvcafse8k-2.jpg
źródło (http://i567.photobucket.com/albums/ss113/aburkowa/pan%20Lupek/DSC_4719a_zpsvcafse8k.jpg)
Moja psina AISZER przygarnięty ze schroniska :) Mix HUSKY/MALAMUT - moja kochana podróbka 8)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/IMG_9888sq-2.jpg
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-BEFLmjJBukg/VQgIKSVc6jI/AAAAAAAABIY/_JOg7cdHN7U/s541-no/IMG_9888sq.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/IMG_0859-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-VUjawurpsWQ/VS5AmYF0KGI/AAAAAAAABOU/6oY7YDrEcKw/w812-h541-no/IMG_0859.jpg)
Starszym psom teraźniejsza pora roku pasuje jak znalazł :)
suomi, Twój to prawie "krótkowłosy"; co Ty mu tam chcesz czesać?! ;)
jm, moje doświadczenia z czworonogami pokazują (to odn.twojego pupila i chodzenia przy nodze/spacerów), że pies najlepiej czuje się gdy ma jasno określone zasady: smycz = noga, spuszczenie ze smyczy = swobodne bieganie.
Nie sądzę by rozumiał "popuszczam ci teraz 2m smyczy a ty sobie swobodnie (?) wąchaj kwiatki, tylko nie ciagnij".
Tak w ogóle to dłuższa smycz rodzi "samo zło" ;) ale stanowi panaceum (niestety) na jako takie zapewnienie psom ruchu podczas spacerów w aglomeracji miejskiej (bądź, jak u mnie, wiejskiej).
Sam mam smycz rozciąganą do 8m i godzę się z tym, że jeden z kudłaczy wisi mi na niej podczas spacerów ale lepsze to niż puszczenie go luzem i późniejsze ganianie za nim po polach (starszy bo o nim mowa, jest bardzo samodzielny natomiast młodszy to taka przysłowiowa "dupa wołowa", która od szczeniaka trzyma się blisko nogi).
Nie sądzę by rozumiał "popuszczam ci teraz 2m smyczy a ty sobie swobodnie (?) wąchaj kwiatki, tylko nie ciagnij".
Tak w ogóle to dłuższa smycz rodzi "samo zło" ;) ale stanowi panaceum (niestety) na jako takie zapewnienie psom ruchu podczas spacerów w aglomeracji miejskiej (bądź, jak u mnie, wiejskiej).
Nie wiem co mój kosmita rozumie, a czego nie, ale w chwili kiedy odpinam jeden karabińczyk od obroży i mówię "luz" - momentalnie wskakuje na trawkę, niucha, wącha, penetruje kawałek trawnika pod nogami - zawsze z chodnika wskakuje wtedy na trawnik. Ponowne zapięcie obu karabińczyków do obroży i komenda "noga" (często z 2-3 szybkimi zwrotami, żeby zatrybił), powoduje, że na trawę się nie wybiera.
Nie wyobrażam sobie całego spaceru na smyczy tuż przy nodze - wtedy musiałby sikać na chodnik, podlewając moje stopy, a do tego robić to niejako w marszu??? No chyba, że to dopiero musimy opanować;)
Ruch Guinness ma zapewniony minimum 2 razy dziennie - swobodne bieganie, aport, frisbee, czasem jakaś zabawa z innym psem. No ale wieczorny spacer, to wyjście na sikupę;) - wtedy połączenie dłuższej smyczy - "luzu" i krótkiej smyczy - "noga" wydaje mi się optymalne. Generalnie te wieczorne spacery wyglądają najlepiej jeśli chodzi o porządne chodzenie przy nodze - może dlatego, że rozpraszaczy mało, a może dlatego, że pies nie oczekuje zabaw i pogoni?
Usiłuje się chwycić czegoś co działa, bez dociekania dlaczego tak jest. Człowieka, który potrafi "zaczarować" mi psa nawet kiedyś nagrałam - potem usiłowałam doszukać się czegoś specjalnego w jego języku ciała - nie udało się, ale ponowię próbę;)
Psy północy puszczone luzem - rzadki widok! Podziwiam:)
Mam w sąsiedztwie taką sukę - dwa razy dziennie runda wokół bloku - to jej całe życie "outdoor":(
Popi - o to właśnie chodzi, że powinien mieć przynajmniej porządne pióro na łapach i ogonie, a tu nic a nic nie chce rosnąć - jest wiele flacich szczeniąt lepiej obrośniętych niż ta moja żyrafa :-P Więc czeszę naiwnie licząc, że to pobudzi cebulki włosowe :lol:
Staruszki mimo, że wymagają większej troski, często też naszej pomocy są najwspanialsze - mają swój urok i mądrość życiową. Moja babunia - Azunia kochała zimę, w ostatnich latach nie była już w stanie jak za młodu wywalać się do śniegu na plecy i czochrać z szaleńczą radością, a ochłodzenie nasilało problemy ze stawami ale i tak zaraz po porządnych opadach śniegu zadowolona wychodziła poczłapać koło domu i posiedzieć na białym puchu. Wierzyć się nie chce, że nadchodzi już druga zima bez niej :(
Próbuję sobie przypomnieć jak to było z nauką chodzenia na smyczy u Azy i jedyną stosowaną przeze mnie sztuczką było naprowadzanie jej (kiedy była jeszcze "malutka") do nogi smakołykami. Bardzo szybko odkryła, że na komendę "równaj" ma maszerować tuż obok mnie, kiedy po kilku latach zaczęłyśmy używać szelek drugim bodźcem do grzecznego chodzenia przy nodze było złapanie za uchwyt przy szelkach. Nawet kiedy miała całą 3-metrową smycz do dyspozycji nie zdarzało jej się ciągnąć jak to robi Mika, a gabarytowo miała predyspozycje na psa ciągnącego (63kg misio :mrgreen: ). Nie wiem czy to Aza była takim aniołkiem, czy Mika powinien się urodzić nie psem aportującym a pociągowym, a może to ja jestem w tak fatalnej formie ale opanowanie radosnych podskoków i pędu ważącego 38kg Mikulaka jest dla mnie o wiele trudniejszym wyzwaniem niż uspokojenie Azy przy okazji spotkania z najgorszym osiedlowym wrogiem (był taki jeden agresor, który atakował wszystko i wszystkich) :?
a gabarytowo miała predyspozycje na psa ciągnącego (63kg misio :mrgreen: ).
A mnie się wydaje, że takie miśki z racji wagi i gabarytów po prostu są zbyt ociężałe, aby ciągnąć na smyczy - widzę nowofunlanda 6 miesięcznego (51kg) na tych zbiorowych zajęciach - przestępuje z łapy na łapę z gracją niedźwiadka i nawet nie ma zapędów, aby gdzieś szybciej wyrwać:) - a każde "stój - zostań" najchętniej zalicza na leżąco....:grin:
Natomiast szczuplaki, takie do 20kg zawsze się spieszą;)
Przede wszystkim molosowate mają jakąś taką godność osobistą - nie żebrzą i nie pajacują żeby zwrócić na siebie uwagę czy wymusić pieszczoty. Szarpnąć potrafią, a jakże ale potrzebują do tego odpowiednio ważnego powodu i wtedy reakcja jest błyskawiczna, a ruchy zaskakująco zwinne :twisted: Jednak kiedy właściciel zdaje sobie sprawę z siły i możliwości swojego pupilka i dobrze czyta psi język ciała to miśki okazują się wyjątkowo łatwe w obsłudze :roll:
Ale też należy podkreślić, że żaden z flatów które miałam okazję poznać nie doznaje aż takiej ekstazy na punkcie ludzi i psów. I absolutnie żaden nie wykonuje na powitanie serii podskoków i piruetów, tylko mój egzemplarz potrafi wybić się w miejscu z 4 łap i poskoczyć na 1,5m, a spadając wykonuje najróżniejsze figury niczym Guinness łapiący frisbee ;)
Ale też należy podkreślić, że żaden z flatów które miałam okazję poznać nie doznaje aż takiej ekstazy na punkcie ludzi i psów. I absolutnie żaden nie wykonuje na powitanie serii podskoków i piruetów, tylko mój egzemplarz potrafi wybić się w miejscu z 4 łap i poskoczyć na 1,5m, a spadając wykonuje najróżniejsze figury niczym Guinness łapiący frisbee ;)
Powinnaś czuć się wyróżniona! Trafił Ci się wyjątkowy egzemplarz;)
A wracając do smyczy - dziś na wieczornym spacerze spróbowałam triku, który widziałam u faceta od szkoleń. Pies idzie przy nodze na smyczy, smycz krótka (oba karabińczyki na obroży), bez zwracania uwagi zarzucam lekko smycz na grzbiet psa - tak aby mniej więcej było równo po obu stronach, robię to w ruchu, pies idzie wciąż przy nodze, zaczarowany, po chwili smycz spada, pies wlecze ją po ziemi, ale nawet na moment nie wychyli nosa poza moje kolano. Tak obeszliśmy pół osiedla....Ze smyczą ciągniętą po ziemi zdecydowanie szedł lepiej niż kiedy ja trzymam jeden jej koniec...:shock:
WOW to niesamowita zmiana! :shock:
Ja mogłam Mikę spuszczać ze smyczy na późniejszym etapie szkolenia i pięknie trzymał się nogi ale tylko w szkole, gdzie miał się przed kim popisywać, w codziennej rzeczywistości nie mam już tak dobrze. U nas chyba taka sztuczka by nie przeszła :(
WOW to niesamowita zmiana! :shock:
Ja mogłam Mikę spuszczać ze smyczy na późniejszym etapie szkolenia i pięknie trzymał się nogi ale tylko w szkole, gdzie miał się przed kim popisywać, w codziennej rzeczywistości nie mam już tak dobrze. U nas chyba taka sztuczka by nie przeszła :(
Nie wiem czy zmiana, bo wcześniej tego nie próbowałam, walka trwa o chodzenie przy nodze na smyczy!:twisted:
Nigdy nie wiadomo jaka klepka w psim mózgu się nagle odblokuje, więc warto próbować. Do teraz jestem w szoku!
Nie wiem czy narzucenie psu smyczy na grzbiet ma jakiekolwiek znaczenie (bo przecież po chwili i tak wlecze smycz po ziemi), ale będę ten trik stosować.
suomi,
zanim stwierdzisz, że się nie uda, warto sprawdzić;)
Popi - o to właśnie chodzi, że powinien mieć przynajmniej porządne pióro na łapach i ogonie, a tu nic a nic nie chce rosnąć - jest wiele flacich szczeniąt lepiej obrośniętych niż ta moja żyrafa :-P Więc czeszę naiwnie licząc, że to pobudzi cebulki włosowe :lol:
Wszyscy chwalą:
http://www.barkingheads.co.uk/products/dog-food/big-foot-bad-hair-day/
Ja karmię zwykłym Barking Heads w wersji grain free - sierść jest obłędna:)
Jesień wokół, wiosna w sercu:)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/OI000048s_zpsglmmih8s-2.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/OI000048s_zpsglmmih8s.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/OI000049s_zpsspfcdbfy-2.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/OI000049s_zpsspfcdbfy.jpg.html)
Guinnness wygląda fantastycznie :D
Z tym Mikulakowym futrem to jest tak, że ono jest mocne, piękne i lśniące, a na dodatek ma fantastyczny kolor co nie jest tak oczywiste u brązowych flatów (przez wiele lat brązowe były wykluczane z hodowli i przez to mają zaległości pod względem budowy i jakości włosa w porównaniu z czarnymi hodowanymi od zawsze). Brakuje mu tylko dłuższego pióra na łapach i ogonie ale z moich obserwacji wynika, że wszystkie psiaki z miotu, które wyglądem wdały się w tatusia wolno obrastają, za to te podobne do mamy od dawna są kudłaczami ;)
madebyzosiek
31-10-2015, 13:07
To apropo wychowania i uczenia psa różnych cudów - Ludzi dzielimy ponoć na takich, którzy pozwalają psu spać na łóżku i na takich, którzy się do tego nie przyznają...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img911/5765/Qc5nG1.jpg)
I kto tu rządzi? 8)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img911/3498/PBqGJs.jpg)
Pozdrawiam!
To apropo wychowania i uczenia psa różnych cudów - Ludzi dzielimy ponoć na takich, którzy pozwalają psu spać na łóżku i na takich, którzy się do tego nie przyznają...
Jest trzecia, nieliczna kategoria - ludzie, których psy nigdy w łóżku nie spały.
Ja należę do tej trzeciej. Żaden z moich psów nigdy w łóżku nie spał. Więcej - na fotelu się nie wylegiwał, na kanapie nie odpoczywał.
Taką mamy zasadę, tego się trzymamy.
Guinness śpi różnie, czasem w swojej klatce (otwartej!), czasem pod biurkiem, czasem na kocyku obok naszego łóżka po stronie pana:) W upały wybierał balkon.
Pies w okularach rządzi:) - zauszniki mu wypadły sporo pod uszami, ale to detal;) - ważne, że pies lepiej widzi:)
Jest jeszcze czwarta kategoria: ludzie, którzy nigdy w łóżku nie spali :(
Ale wracając do psów... Kiedyś dobermanowi pozwalałem spać w nogach, potem sznaucerom olbrzymom. Obecnie bouviery wycierają już "tylko" podwórko; moja połowica (typowy mieszczuch) nie chciała absolutnie słyszeć o psie w domu. No cóż, zdarza się taki anty-psiarz raz na kilka żon...
Dołączyliśmy do grona pechowców :( Przy okazji pięknej pogody postanowiliśmy więcej pochodzić i wykorzystać ostatnie promienie słońca, pod koniec biegania bez smyczy Mika nabił się na pozostałości ogrodzenia ukryte w krzakach :evil: Skóra na barku jest tylko "przerysowana" za to w tylnej łapie ma małą ale bardzo głęboką ranę. Na szczęście obsługa lecznicy ma do nas anielską cierpliwość więc mimo braku wolnych terminów prosto ze spaceru trafiliśmy do gabinetu.
A tak ładnie zaczął się spacer...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/XLPZVN-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img633/1773/XLPZVN.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/04vb2k-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img907/4708/04vb2k.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img633/7241/gVoOEa.jpg)
Znamy to!
Guinness przeleciał na łące przez pozostałości ogrodzenia z drutu kolczastego, nawet nie zauważył, potem zaczął lizać łapę, potem zobaczyłam rozcięcie dość wysoko na przedniej łapie.
Oczywiście była to niedziela!
Mamy weta 24h, łapę zeszył, pies dostał kołnierz... i wraz z kołnierzem dostał ...szału. Wydawało się, że gabinet nie przetrzyma...
To było na początku września, dziś nie ma śladu po tym zdarzeniu. U Was też do wesela się zagoi;)
U Guinnessa cięcie nie było głębokie ale tuż przy główniejszej żyle... milimetr dalej i byłoby mocno widowiskowo....
Pogoda prawie letnia więc frisbujemy;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/PB080038sss_zpsmybjy4te-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/PB080038sss_zpsmybjy4te.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/PB080047sss_zpsxevbqlnb-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/PB080047sss_zpsxevbqlnb.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/PB080074sss_zpsm9wibtjq-2.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/PB080074sss_zpsm9wibtjq.jpg.html)
Sezonowym hitem jest łapanie w powietrzu suchych liści:)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/PB010011xs_zpsoba66xro-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/PB010011xs_zpsoba66xro.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/PB010055xs_zpsfd8ljnws-2.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/PB010055xs_zpsfd8ljnws.jpg.html)
No ale kiedy trzeba, to potrafi jak pies pozować na poważnie;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/PB080255sss_zpszotazlmj-2.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/PB080255sss_zpszotazlmj.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/PB080264sss_zpssqcbygim-2.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/PB080264sss_zpssqcbygim.jpg.html)
Ależ dostojnie Mika wygląda na tych fotkach!
Ale zdjęcia w tych widowiskowych borderowych pozach i tak mają najwięcej uroku! :twisted:
U nas lekki szok - Aza nie tolerowała ran, kiedy się do jakiejś przyssała ciężko było ją oderwać i zająć czymś innym, kołnierz podobnie jak u Was wywoływał szał. A Mikulak, nasze domowe ADHD owszem, sprawdza ranę na nodze i 2-3 razy w ciągu dnia nawet ją liźnie ale jest to dosłownie jedno mlaśnięcie językiem więc się nie gniewam. Drut wbił się na szczęście poniżej kolana, aż boję się myśleć jak poważną kontuzję mogliśmy mieć do leczenia gdyby to było te kilka centymetrów wyżej :|
sprawdza ranę na nodze i 2-3 razy w ciągu dnia nawet ją liźnie ale jest to dosłownie jedno mlaśnięcie językiem więc się nie gniewam.
Kołnierz wytrzymał 3 dni - tzn my nie wytrzymaliśmy dłużej.
Po zdjęciu kołnierza, G podobnie jak Mika kilka razy dziennie sobie tam coś sprawdził, ale generalnie dawał spokój i nie koncentrował się na tym szytym miejscu - co nie znaczy, że cichaczem tych kilku szwów sobie kiedyś nie wyciągnął.... na szczęście było to już wtedy, kiedy rana była właściwie zagojona, a brzegi zrośnięte, więc dalszych komplikacji nie było.
Znając Mikę tylko ze zdjęć, trudno mi sobie tego gościa wyobrazić jako chodzące adhd:shock: - czyste dostojeństwo i wrodzona elegancja!
Widocznie uznał, że to już najwyższa pora na zdjęcie szwów :twisted:
My szwów nie mamy, ranka jest malutka koło 3cm długości ale głęboka więc dokładnie ją przemywamy, Mika dostaje antybiotyk i powolutku zaczyna się zarastać (wypadek miał miejsce tydzień temu). Zdjęcia to kolejna okazja do popisówki więc pies udaje aniołka :lol: Przez większość spaceru czy po wyjściu na podwórko szaleje tak że AF z trudem nadąża, niestety w domu też ma chwilowe "szajby", kiedy przypomina sobie jakim to jest wybitnym specjalistą od podgryzania. Ale fakt - coraz częściej i w domu, i na spacerze jest bardzo grzeczny z chwilowymi wybrykami :twisted:
My szwów nie mamy, ranka jest malutka koło 3cm długości ale głęboka więc dokładnie ją przemywamy, Mika dostaje antybiotyk i powolutku zaczyna się zarastać (wypadek miał miejsce tydzień temu).
U nas cięcie było chyba mniejsze, a jednak szycie....tłumaczono nam, że bez szwów będzie goić się dłużej i zostanie ślad... - albo weterynarze mają różne podejście do sprawy, albo... naciągnięto nas na kasę? Antybiotyk też Guinness dostawał.
Co do szajby, zwanej też głupawką;) - chyba mamy ten etap dawno za sobą. Jeśli pies jakoś "pracuje" na spacerach, to w domu jest praktycznie "niezauważalny". Czasem prowokuje jakąś zabawę typu aport albo szarpanie. Na spacerze zaś energię pożytkuje na aport, frisbee lub tropienie;)
Teraz realizujemy 30 dniowe wyzwanie - więc nie ma czasu na nudę nawet w deszczowy dzień:)
Dziś Aza obchodziłaby 16 urodziny ;(
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/11/oKp4on-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img910/9898/oKp4on.jpg)
Oto nasz Pola urodzona 26 stycznia 2015 , z nami od 1 kwietnia. Jest bardzo mądra i niesamowity pieścioch.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://naforum.zapodaj.net/2ff9b9bc91d8.jpg.html)
Uroczy maluszek :)
Mam pytanie do właścicieli forumowych retrieverów: będziecie na sobotniej klubówce? My się wybieramy :mrgreen:
powodzenia!
my po ostatniej wystawie na razie sobie odpuszczamy
powodzenia!
my po ostatniej wystawie na razie sobie odpuszczamy
Ojjj szkoda, mieliśmy nadzieję poznać Smoka i właścicieli, może w przyszłym sezonie się uda ;)
Robson_zg
12-12-2015, 12:41
Już kiedyś przedstawiałem moją jamnisię długowłosą Venę
http://www.image-share.com/upload/3118/46.jpg
źródło (http://www.image-share.com/ijpg-3118-46.html)
Piękny, koniakowy kolor.
Szkoda, że nie widać długości;)
Cornelson
15-12-2015, 13:37
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/12/162f043623ac666bb96cfd9c3abdf65d-2.jpg
źródło (http://images.tapatalk-cdn.com/15/12/15/162f043623ac666bb96cfd9c3abdf65d.jpg)
madebyzosiek
27-12-2015, 19:25
Najlepszy prezent pod choinką:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/12/DSC_3604-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/gmo0x9kllhjbawp/DSC_3604.jpg)
kolejne święta z prawie już 15 letnim Czarkiem! :lol:
Ależ pychol zadowolony!
Było ciacho za pozowanie?;)
madebyzosiek
27-12-2015, 22:41
No ba, specjalne psie, własnej roboty :-)
Tutaj mój roczny Pysiek :))
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://www.facebook.com/photo.php?fbid=816206645154680&set=a.477224879052860.1073741831.100002960574220&type=3&theater)
Aro prawie 2 latka
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/01/uRHF4O-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/633/uRHF4O.jpg)
Robson_zg
16-01-2016, 19:47
Vena w zimowej scenerii
http://www.image-share.com/upload/3147/294.jpg
źródło (http://www.image-share.com/ijpg-3147-294.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/01/237-1.jpg
źródło (http://www.image-share.com/ijpg-3153-237.html)
- - - - kolejny post - - - - - -
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/01/236-1.jpg
źródło (http://www.image-share.com/ijpg-3153-236.html)
Z serdecznym pozdrowieniem dla tych co zimę dali i od razu zabrali ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/01/DSC_5805a_zps0f62dhiv-2.jpg
źródło (http://i567.photobucket.com/albums/ss113/aburkowa/pan%20Lupek/DSC_5805a_zps0f62dhiv.jpg)
Tym, którzy zimę tak od razu zabrali, mówimy stanowcze NIE!
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/01/P1170290sss_zps5umfwlxf-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P1170290sss_zps5umfwlxf.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/01/P1170337sss_zpsqu24jwsa-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P1170337sss_zpsqu24jwsa.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/01/P1170237sss_zps5p8pfwxe-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P1170237sss_zps5p8pfwxe.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/01/P1170241ss_zpsyaypydrl-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P1170241ss_zpsyaypydrl.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/01/P1170164sss_zpsa1aqi3d0-2.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P1170164sss_zpsa1aqi3d0.jpg.html)
Zimo wróć! Sypnij porządnie śniegiem!
Omijaj drogi;)
Zimo wróć! Sypnij porządnie śniegiem!
Omijaj drogi;)
O właśnie, niech sypie ile wlezie po lasach, polach i łąkach a w cywilizacji tylko na trawniki :) I tak miałam szczęście w tym roku, ze jedyny ładny zimowy dzień w wolną sobotę mi się trafił :)
Cornelson
27-01-2016, 14:26
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/01/b08e4976700b874814bb7b5442b04bac-2.jpg
źródło (http://images.tapatalk-cdn.com/16/01/27/b08e4976700b874814bb7b5442b04bac.jpg)
Może ktoś chciałby wesprzeć schronisko w Korabiewicach?
Wystarczy przekazać jedno swoje zdjęcie
https://www.facebook.com/events/1667830860172224/
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/4276248_DSC_9802-1.jpg
źródło (http://zmniejszacz.pl/zdjecie/371/4276248_DSC_9802.jpg) ;)
Lilou dorosła.
Dziś miała swoja pierwsza wystawę. Zaliczyła, choć jest trochę narwana i mieliśmy obawy jak sobie poradzi. W ciągu tygodnia czeka ją jeszcze 5 występów.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/DSC_4333ab-1.jpg
źródło (http://s877.photobucket.com/user/psychocyber/media/DSC_4333ab.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/DSC_5830-1.jpg
źródło (http://s877.photobucket.com/user/psychocyber/media/DSC_5830.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/DSC_5537m-1.jpg
źródło (http://s877.photobucket.com/user/psychocyber/media/DSC_5537m.jpg.html)
Cornelson
13-02-2016, 16:09
Ja z moim zaliczyłem ponad 30 wystaw. Z perspektywy czasu szkoda mi psa. Nie piszę tego jako krytyki wystaw ale aby wziąć pod rozwagę samopoczucie psa
Robson_zg
13-02-2016, 21:05
A tak a propos wystaw, będzie ktoś z forum na wystawie międzynarodowej w Zielonej Górze ?
Ja z moim zaliczyłem ponad 30 wystaw. Z perspektywy czasu szkoda mi psa. Nie piszę tego jako krytyki wystaw ale aby wziąć pod rozwagę samopoczucie psa
Dla Lilou była to pierwsza wystawa, dla nas też. Chcemy , żeby psina miała młode i 3 wystawy musza być. Cieszy mnie, że na 1 swojej wystawie dostała BOB.
Cornelson
14-02-2016, 01:24
No tak 3 wystawy muszą być z tym że przynajmniej 1 międzynarodowa lub klubowa i chyba jeszcze przegląd. Tak czy inaczej życzę powodzenia.
Robson_zg
14-02-2016, 23:28
Jaki przegląd ?? Pierwsze słyszę..
Mojej Venie robiłem ChPL w 2013r i wtedy musiała zdobyć CWC na 4 wystawach, w tym na jednej międzynarodowej lub klubowej. Teraz wystarczą 3 CWC w tym z jednej międzynarodowej
Cornelson
14-02-2016, 23:34
Może przepisy się zmieniły ale kiedyś aby pies czy suka były dopuszczone do rozrodu po zaliczeniu wystaw trzeba było jeszcze u sędziego międzynarodowego przejść przegląd hodowlany ( takie adnotacje są umieszczane na rodowodzie). Z resztą najlepiej dopytać w związku.
Cornelson
14-02-2016, 23:36
CWC jest potrzebne do Championa a nie do uznania psa jako hodowlanego którego można rozmnażać.
Robson_zg
15-02-2016, 18:23
Może przepisy się zmieniły ale kiedyś aby pies czy suka były dopuszczone do rozrodu po zaliczeniu wystaw trzeba było jeszcze u sędziego międzynarodowego przejść przegląd hodowlany ( takie adnotacje są umieszczane na rodowodzie). Z resztą najlepiej dopytać w związku.
To oczywiste.
Zeby suka miała uprawnienia hodowlane, musi na 3 wystawach a w tym na jednej międzynarodowej zdobyć co najmniej ocenę b. dobrą. Tylko nie wiem czy od pierwszej oceny do trzeciej nie musi upłynąć co najmniej pół roku i jeden dzień, tak jak to jest w przypadku ChPL.
To samo tyczy się psa (reproduktora), z tym że pies musi zdobyć 3 oceny doskonałe.
rambobambo
16-02-2016, 11:04
Gruby :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/zwierzeta_02-1.jpg
źródło (http://www.nokto.wyszkow.com.pl/wp-content/gallery/zwierzeta/zwierzeta_02.jpg)
Gruby ukradł nam kurzaka!;))
Wy macie kurczaki, a my od początku przerabiamy najróżniejsze modele kaczek :p
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/ZIBO2X-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img908/6802/ZIBO2X.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/m1VwIr-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img921/4072/m1VwIr.jpg)
Wy macie kurczaki, a my od początku przerabiamy najróżniejsze modele kaczek :p
Kurzaki, kaczki, gryzaki... i tak wiadomo, że najlepsze są...... puste rolki po papierze toaletowym:grin:
Guinness wykorzysta każdą okazję, aby sprawdzić, czy w toalecie nie leży taka pusta rolka, do zagospodarowania;)
Wypracowaliśmy nawet specjalną procedurę - jak już pies się zakradnie do WC i taką rolką namierzy i ukradnie, to ucieka do swojej bazy, to człowiek flegmatycznie "proponuje" Guuuuiiiinneeeess, noooo ooooddaaaaj, dostaniesz ciacho! i Guinness wtedy wykonuje przecudaczny aerobic jęzorem, wypuszczając z pyska zdobycz:) Taka gra:)
natomiast kategoryczne "puść" działa odwrotnie - pies zaczyna podchody - "nigdy mnie nie złapiesz, nigdy Ci zdobyczy nie oddam, hehe"
U nas w takich sytuacjach zawsze działa: "Misiu, co tam ukradłeś? Chodź no tutaj i pokaż". Wtedy wkracza psisko udając, że przecież nic nie ma w buzi lub że to co ma to absolutnie nic niedozwolonego :p Ale po chwili grzecznie oddaje :)
Niestety cały czas musimy być czujni bo nie ma chyba takiego przedmiotu, którego Mika by nie skonsumował, a celuloza i ściereczki do okularów to jego ulubione przekąski :-?
Mordzisław
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://naforum.zapodaj.net/images/389593df22bf.jpg)
conio, pokaż więcej zdjęć Mordzisława! :roll:
Mika na wczorajszym spacerze:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/deNN7I-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img923/2707/deNN7I.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/1LFUUv-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img921/9453/1LFUUv.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/OtBGGX-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img922/8002/OtBGGX.jpg)
Cierpliwości :)
BTW, @suomi, jako że nie jestem zbyt biegły w rasach, to czy Mika to flat coated retriver?
Kojocisko
29-02-2016, 11:16
Yari, Cesky Fousek, trzynaście lat, w trakcie sobotniego spaceru. Żeby się utrzymać w konwencji psów myśliwskich.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/DSC_1202-1.jpg
źródło (http://www.kokodo.pl/kojotowe/DSC_1202.jpg)
Cierpliwości :)
BTW, @suomi, jako że nie jestem zbyt biegły w rasach, to czy Mika to flat coated retriver?
Zgadza się, Mikuś jest flatem :)
Yari też cudo :D
Mordzisław 2
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://naforum.zapodaj.net/images/ad58e2f3330c.jpg)
Yari - kamuflaż perfekcyjny!
Mordzisław - śliczności:)
A Mika wciąż dzieciak;), choć na pierwszym foto usiłuje pokazać inne oblicze;)
Dzieciak zaczyna chyba czuć instynkt retrievera, kilka dni temu zaliczył pierwsze przez nikogo nie wymuszone ciaptanko w kałuży. Do tej pory właził do błotka wyłącznie pod wpływem kumpla, który żadnej kałuży nie przepuści ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/EGkb3h-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img922/2645/EGkb3h.jpg)
No to jest odmiana!
Guinness najchętniej mieszkałby w wodzie;) Na szczęście jest odwoływalny i posłuszny - więc w sezonie jesienno-zimowo-wiosennym rzeczkom odpuszcza. Ostatnio zrobił wyjątek, wlazł do strumyka, ale tylko ugasić pragnienie (po gonionej zabawie z kumplem) - jednak jestem prawie pewna, że gdyby nie został odwołany, to chętnie by się taplał w strumyku:)
Boryszuk
06-03-2016, 22:09
Bonkers, kiedy zgrzeje się biegając za piłką, lubi schładzać się kładąc się w błocie na brzegu rzeki...
Czy o takie "schładzanie" ? :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://naforum.zapodaj.net/images/e90d45839a17.jpg)
Boryszuk
11-03-2016, 21:45
Coś w tym stylu :-D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/27yop05-1.jpg
źródło (http://i63.tinypic.com/27yop05.jpg)
Jak potem takie schłodzone pieski obsługujecie zanim...zalegną na dywanie u Waszych stóp?;)
Urządzamy im "krwawą łaźnię" :)
Zazwyczaj wystarczy tak ułożyć trasę spaceru, aby ostatnie taplanie było w miarę czystej wodzie. Jak się nie uda, cóż, "krwawa łaźnia" w domu.
madebyzosiek
20-03-2016, 21:54
Ponownie pozdrawiam od Czarka:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/DSC_3211-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/40aptozc025mhup/DSC_3211.jpg)
wyliczyłem, że ma już 9 życie, przez ostatnie dni trzy kroplówki kilka zastrzyków, tona tabletek... Ale ta radość na mordce i chęć życia w oczach... Bezcenne :)
Maksiu ...2016r
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/25915296886_70fd9ab54f_b-1.jpg
źródło (https://farm2.staticflickr.com/1445/25915296886_70fd9ab54f_b.jpg)
wyliczyłem, że ma już 9 życie, przez ostatnie dni trzy kroplówki kilka zastrzyków, tona tabletek... Ale ta radość na mordce i chęć życia w oczach... Bezcenne :)
Trzymaj się mordziaku!
Max, Maks, Maksiu - to chyba najpopularniejsze psie imię?
madebyzosiek
20-03-2016, 22:27
Ja wybierając przyjąłem założenie, że jak jest czarujący, to będzie Czarek :) Trzymamy się wszystkimi czterema łapami :)
madebyzosiek
24-03-2016, 10:51
Kto wygrał mecz...?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/DSC_3234-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/pc3ieq0xyq15w75/DSC_3234.jpg)
:D
Świetny kibic - super fota :-D
Świetna fota, pewnie wyczekiwał przed tv na bramkę jak ja :grin:
madebyzosiek
24-03-2016, 13:04
Świetny kibic - super fota :-D
Dziękuję :)
Świetna fota, pewnie wyczekiwał przed tv na bramkę jak ja :grin:
O tak, a jak się ucieszył jak wpadła piłka :)
falandraszek
24-03-2016, 20:59
Mój piesek - Tofik :-)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/yorkshireterrier108-2.jpg
źródło (http://www.dogscope.com/dog-photos/yorkshire-terrier-108.jpg)
Maksio
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/25820427972_c4480232fe_b-2.jpg
źródło (https://farm2.staticflickr.com/1490/25820427972_c4480232fe_b.jpg)
Mój piesek - Tofik :-)
Tofik - super!
Mika po wiosennym strzyżeniu prywatnie:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/xQIVT5-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img924/1092/xQIVT5.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/GEhzNR-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img922/7315/GEhzNR.jpg)
i na wystawie (Katowice) z Mattem:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/RcrRnV-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img922/3122/RcrRnV.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/fJVUUx-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img923/958/fJVUUx.jpg)
śliczna, żałuje ze w tym roku nie mogłam być na wystawie psów
śliczna, żałuje ze w tym roku nie mogłam być na wystawie psów
My byliśmy w Katowicach pierwszy raz (Mikuś miał swój debiut wystawowy dopiero w czerwcu ubiegłego roku) i bardzo nam się spodobała organizacja wystawy, za rok też chętnie się wybierzemy :)
gibson777
29-03-2016, 00:26
Prada. Dawno temu zamieszczałem zdjęcia młodej "dziewczynki", teraz to już poważna pani ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/645756e7cbf17ae6-1.jpg
źródło (http://images78.fotosik.pl/457/645756e7cbf17ae6.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/640c78338a526a4e-1.jpg
źródło (http://images78.fotosik.pl/457/640c78338a526a4e.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/8fa1e5a1130fcafb-1.jpg
źródło (http://images75.fotosik.pl/457/8fa1e5a1130fcafb.jpg)
gatewayfl
29-03-2016, 13:50
Prawie zapomniałem o tym wątku, to mój obrońca. Tym razem w roli owczarka podhalańskiego ;-)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/1-10.jpg
źródło (http://fotowrzut.pl/tmp/upload/190JB36OAV/1.jpg)
Dwa ostatnie posty czy tylko ja zdjęć nie widzę ? :)
Edit:
Już wszystko widzę :) u mnie problem.
Piękne psiaki panowie :)
Sezon 2016 rozpoczęty!
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/P3280094sss_zpsgfih0qbl-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P3280094sss_zpsgfih0qbl.jpg.html)
(łapy mu odcięłam... ale i tak podoba mi się to zdjęcie:)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/P3280020ss_zpst7f8bkkf-2.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P3280020ss_zpst7f8bkkf.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/P3280036ss_zpsguihvdet-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P3280036ss_zpsguihvdet.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/P3280062ss_zps9ooju4we-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P3280062ss_zps9ooju4we.jpg.html)
Jak już się pobiega, to nachodzi psa refleksja...kim jestem, dokąd zmierzam?;);)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/P3280172ss_zpstltm2wtu-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P3280172ss_zpstltm2wtu.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/P3280209ss_zps5k0cggnu-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P3280209ss_zps5k0cggnu.jpg.html)
madebyzosiek
02-04-2016, 13:18
Czarek, czujący się cudnie w swoim 15 roku życia i 9 życiu, w Pentaconie 50 1.8 :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/DSC_3368-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/we3kq6jrkgqv0ib/DSC_3368.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/DSC_3394-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/wvl35n1c4mrheb9/DSC_3394.jpg)
Czarek nr 1 świetny ;)
A oto mój zwierz w wiosennym słonku ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/psel1-1.jpg
źródło (http://rydosz.com/pic/psel1.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/psel2-1.jpg
źródło (http://rydosz.com/pic/psel2.jpg)
madebyzosiek
03-04-2016, 21:50
Czarek nr 1 świetny ;)
W imieniu swoim i Czarka dziękuję :)
A oto mój zwierz w wiosennym słonku ;)
Świetny gigant, oba zdjęcia super :)
a jest ktoś, kto ćwiczy aportowanie ze swoim czworołapem ? może ktoś wybiera się na zawodu working test 8-04 ?:
Uśmiechnięty Czarek jest rozczulający :)
Uśmiechnięty Czarek jest rozczulający :)
Popieram, miło zobaczyć tak uśmiechniętego i zadowolonego z życia psiego staruszka :)
madebyzosiek
08-04-2016, 06:02
Uśmiechnięty Czarek jest rozczulający :)
Popieram, miło zobaczyć tak uśmiechniętego i zadowolonego z życia psiego staruszka :)
Bardzo dziękujemy z Czarkiem. Dla tego uśmiechu warto go ratować za każdym razem, nawet jak bywa bardzo źle :) Pozdrawiam serdecznie.
Bardzo dziękujemy z Czarkiem. Dla tego uśmiechu warto go ratować za każdym razem, nawet jak bywa bardzo źle :) Pozdrawiam serdecznie.
Też uważam, że dopóki widać w psich oczach chęć i radość życia warto, a nawet trzeba ratować :)
psiemeryci ;) są najlepsi :)
Lupkowy lat 12 i ( za kilka dni) pół
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/270216_32a_zpsvgdtx8ss-1.jpg
źródło (http://i567.photobucket.com/albums/ss113/aburkowa/pan%20Lupek/270216_32a_zpsvgdtx8ss.jpg)[/URL]
madebyzosiek
10-04-2016, 13:09
Jeszcze Czarek analogowo:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/201604080025-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/7iogo83tx17mlgh/2016-04-08-0025.jpg)
Foto: Praktica MTL 50 i Prinzflex 28 2.8 :)
madebyzosiek
10-04-2016, 18:13
Radary nastawione :)
:) Ja to doszedłem do wniosku, że jego przodek musiał być nietoperzem ;)
Dziś bez zdjęć, za to z pytaniem:)
Szukam jakiegoś miejsca na kilkudniowy wyjazd z psem (trudno mi planować, ale może gdzieś w okolicach Bożego Ciała?) - czyli potrzebne lokum psiolubne, a do tego wiadomo - wszystko czego człowiek i pies potrzebuje do wypoczynku - czyli jakieś luźne trasy spacerowe, miejsce do wybiegania, aportu i frisbee, jakiś strumyk niedaleko, żeby można ciało psie schłodzić. No i do tego - tak do 3 - 4 godzin jazdy z Cieszyna, no i cena jakaś miła:) Chętnie jakiś domek, żeby było więcej swobody i możliwość przygotowania posiłków samodzielnie.
Tak sobie myślę o terenach w okolicach Sandomierza, Zamościa, Lublina? A może w drugą stronę - coś gdzieś w okolicach Wrocławia? Piszę w tym wątku, bo przecież psiarze najlepiej wiedzą czego inni psiarze potrzebują i czego oczekują po takim wyjeździe;)
Czy ktoś może coś polecić?
kolorowooka
14-04-2016, 20:46
Witam, chcę przedstawić wam naszą Lady - niektórzy może pamiętają ją z Tematycznych ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/kolorowooka0857-2.jpg
źródło (http://s157.photobucket.com/user/kasiastas/media/kolorowooka-0857.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/_DSC0068_1-1.jpg
źródło (http://s157.photobucket.com/user/kasiastas/media/_DSC0068_1.jpg.html)
I Desmosa - doga koleżanki
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/kolorowooka1626-2.jpg
źródło (http://s157.photobucket.com/user/kasiastas/media/kolorowooka-1626.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/kolorowooka1630-2.jpg
źródło (http://s157.photobucket.com/user/kasiastas/media/kolorowooka-1630.jpg.html)
Zawsze wydawało się nam, że nasza Lady jest dużym psem, ale w porównaniu do Desmosa to kruszynka :shock:
madebyzosiek
14-04-2016, 20:57
Witam, chcę przedstawić wam naszą Lady - niektórzy może pamiętają ją z Tematycznych ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/kolorowooka0857-2.jpg
źródło (http://s157.photobucket.com/user/kasiastas/media/kolorowooka-0857.jpg.html)
Świetne zdjęcie i bardzo fajny psiak :)
kolorowooka
14-04-2016, 21:21
Świetne zdjęcie i bardzo fajny psiak :)
Dzięki, kochamy tego urwisa, choć psoci co niemiara. Ma juz 4 i pół roku a zachowuje się jak szczeniak :mrgreen:
Czarek jest bardzo czarujący jak na Czarusia przystało :D
madebyzosiek
14-04-2016, 22:51
Dzięki, kochamy tego urwisa, choć psoci co niemiara. Ma juz 4 i pół roku a zachowuje się jak szczeniak :mrgreen:
Czarek jest bardzo czarujący jak na Czarusia przystało :D
Piękny wiek, żałuję strasznie, że jak Czarujący miał 4 lata to biegałem za nim z kompaktem na kliszę ;)
Ps. Dodam tylko, że w 15 latku też czasem budzi się szczeniak... Tylko ciało już staruszka ;)
madebyzosiek
19-04-2016, 23:24
Czarek analogowo:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/201604190020-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/8bbcn3np0xpc8n2/2016-04-19-0020.jpg)
Praktica MTL 50 i Takumar 135 2.5
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/201604190025-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/dczd7z11ocazmrl/2016-04-19-0025.jpg)
Praktica MTL 50 i Helios 44-4
kolorowooka
20-04-2016, 00:01
madebyzosiek ty coś tu kręcisz z wiekiem Czarka, ten słodziak w ogóle nie wygląda na 15 lat
madebyzosiek
20-04-2016, 00:11
madebyzosiek ty coś tu kręcisz z wiekiem Czarka, ten słodziak w ogóle nie wygląda na 15 lat
Bardzo dziękujemy za komplement :) 15 lat było w lutym :)
madebyzosiek
24-04-2016, 10:14
Tym razem w akcji Nikon N80 i Nikkor 50 1.8 G
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/201604140003-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/ff22uzqyd6vsjjw/2016-04-14-0003.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/201604140019-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/mkru45az5tbbwbc/2016-04-14-0019.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/201604140020-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/hthdx9vwpvaulj5/2016-04-14-0020.jpg)
kajmakowa
24-04-2016, 10:48
Świetny Czarek :) Przopomina troszkę corgi
A my z Bakim zgłębiamy lasy
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/DSC_0432_zpsjn551k2x-2.jpg
źródło (http://i1379.photobucket.com/albums/ah160/aniapirdziu/DSC_0432_zpsjn551k2x.jpg)
Witam,
Wszyscy prezentują swoje przefajne psiaki, więc pochwałę się i ja :D
Oto Sonia, prawie pekińczyk. Straszny pieszczoch, ulubieniec naszych kotów.
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imagizer.imageshack.us/a/img922/1882/HLDZLh.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imagizer.imageshack.us/a/img924/8796/iADX11.jpg)
P.S. Pierwszy raz wrzucam fotki, mam nadzieję że są widoczne:roll:
Pozdrawiam.
Wszystkie psiaki przesympatyczne, a Czarek jak zwykle świetny i jeszcze ten błysk w oku :D
Powiedzcie mi: jakich preparatów na kleszcze używacie w tym roku, co się u Waszych pociech najlepiej sprawdza?
Mika i kotka pierwszy raz dostali to co wybrała pani weterynarz - Fiprex i po około dwóch tygodniach obydwoje przynieśli po jednym spasionym kleszczu. Psu od razu kupiłam Frontline Combo, które w ubiegłym roku świetnie nam się sprawdzało, a jutro pewnie zakupię ten specyfik dla kotów. Ale teraz mam dylemat co dalej: czy przez cały kleszczowy sezon podawać całej trójce Frontline, przetestować na psie polecaną przez coraz więcej osób tabletkę (Bravecto) czy też wybrać jeszcze inny środek? Ciężkie jest życie właściciela - ciągle jakieś trudne wybory, analizowanie składów preparatów, karm itd ;)
madebyzosiek
25-04-2016, 08:07
Czarek ma taką obroże, ale nie pamiętam kto to robi. Dość skuteczna zawsze była. Ponoć w tym roku duży wysyp kleszczy jest, więc ciężko będzie. Dziękujemy z Czarkiem za miłe słowa :)
Ps. Słodka Sonia, na 2 w szczególności :)
madebyzosiek
25-04-2016, 10:39
Kanapowiec pospolity:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/201604140034-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/565mkqxpuok3nqj/2016-04-14-0034.jpg)
Nikon N80 i Nikkor 50 1.8G
Więcej Czarka analogowo - zapraszam:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=271711&highlight=
Też używamy obroży.
Nie pamiętam nazwy, taka szara w metalowym pudełku.
Kosztuje coś ok. 80 zł, ale trzyma 8-10 miesięcy.
Skuteczna, w tamtym roku kleszcza nie widziałem.
A jeden pekin mi zdechł po powikłaniach przez kleszcza parę lat temu:(
U nas niestety obroże odpadają: kotka włóczy się gdzie chce - bałabym się, że się gdzieś zawiesi na obroży i dojdzie do nieszczęścia poza tym przy trzech zaprzyjaźnionych zwierzakach jest ryzyko, że przy okazji pieszczot (pies liże koty, koty myją się nawzajem) dojdzie do zbiorowego zatrucia. Kropelki też muszą być dobierane takie, które nie zawierają substancji toksycznych dla kotów żeby Mika nie zatruł reszty naszych milusińskich ;)
My testujemy Bravecto. Jest już trochę na czasu na rynku i wygląda, że nie robi krzywdy zwierzakom.
kajmakowa
25-04-2016, 16:50
Też używam Bravecto i jak do teraz to super się sprawuje.
Odrobacza wewnętrznie i ma działanie bójcze na zewnętrznych pasażerów (co u nas jest szczególnie wskazane, bo mimo że głośno się nie mówi o tym, to działa też na nużeńce z którymi walczymy). Podany czas działania: 3 miesiące.
madebyzosiek
25-04-2016, 21:45
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/201604150007-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/4dtgf3o732rccti/2016-04-15-0007.jpg)
Wiosennie w zimie ;)
Zapraszam:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=271711&highlight=
Zapraszam:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=271711&highlight=
Rozanielona mina Czarka kiedy pozuje w objęciach ukochanego Pańcia to dopiero cudo! :mrgreen:
madebyzosiek
25-04-2016, 22:52
Rozanielona mina Czarka kiedy pozuje w objęciach ukochanego Pańcia to dopiero cudo! :mrgreen:
:) Dużo ładniej się uśmiecha w objęciach Żony ;) Ale toż to chłop... Nie dziwię mu się :D
Ps. Żeby nie być gołosłownym ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/201604190024-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/6fy61nnt1v16ji0/2016-04-19-0024.jpg)
:) Dużo ładniej się uśmiecha w objęciach Żony ;) Ale toż to chłop... Nie dziwię mu się :D
Co prawda to prawda, szeroki uśmiech szczęśliwego psiska :D
To ja też coś pokażę ;)
Mika po drugim rowerowym treningu, wygląda na to że ta nowa forma aktywności bardzo mu odpowiada :mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/30ZE9m-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/a/img921/6250/30ZE9m.jpg)
Wiosna budzi wszystkie psiaki!
Nie próbowałam jeszcze roweru z Guinnessem - prawdę mówiąc mam obawy czy by się taki sport udał z moim kosmitą?;)) No i teren parkowo alejkowy byłby wskazany, a w pobliżu nie bardzo ...:(
Na kleszcze stosujemy Foresto. W zeszłym roku ta obroża zdobyła nasze 100% zaufanie - ani jednego kleszcza od momentu założenia. W tym roku znalazłam 2 sztuki łażące po sierści psa - dobrze, że były łaskawe łazić po białym...:) więc jak widać nawet skuteczne Foresto nie zwalnia z czujności i obowiązku przeglądu psa po spacerze - właściciele krótkowłosych psów mają duuużo łatwiej!
Dużo dobrego słyszałam o działaniu czystka, nawet specjalne wydania tego zioła dla psów się pojawiły - nie wiem ile w tym marketingu, a ile prawdy, ale znam osobiście kilku "wyznawców" tej metody. Jednak obiektywnie problem z czystkiem jest taki, że na pewno nie zadziała od razu - pewnie trzeba z tydzień albo dwa podawać, żeby miał szansę się wykazać. No i problem subiektywny - pewnie nie każdy pies będzie to chętnie zjadał....?
Guinness "popyla" jak zawsze - tym razem bez frisbee - tak po prostu radość ze spaceru!
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/P3280145sss_zpslppbtz2h-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P3280145sss_zpslppbtz2h.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/P3280160ss_zpstmfn0nqq-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P3280160ss_zpstmfn0nqq.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/P3280131sss_zpsc6a3towp-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P3280131sss_zpsc6a3towp.jpg.html)
Z tego co czytałam preparat z czystka dodaje się najczęściej psiakom karmionych BARFem, a w ten sposób łatwiej przemycić sproszkowane dodatki, gorzej z psami na suchych karmach ale też by się coś wymyśliło. Gorzej z osiągnięciem najlepszej skuteczności - według producenta jednego z preparatów z czystkiem około 10 tygodni więc pasowałoby zacząć podawać jeszcze w zimie :)
http://www.herbiness.com/zielarz-kleszcza-nie-rozpieszcza-przepis-na-znikacza-kleszczy/
Tak do poczytania.
Moi znajomi podają czystka na suchą karmę - stosują różne tricki - robią zawiesiny i polewają tym karmę, mieszają z pasztetową, twierdzą, że warto chwytać się wszelkich sposobów, bo to działa. Ja nie próbowałam, bo do tej pory Foresto nas nie zawiodło. Foresto na pewno jest bardzo wygodne - bo się zakłada i można zapomnieć, nie śmierdzi, jest wodoodporne, działa cały sezon, nawet z hakiem. No ale nie zawsze działa, nie zawsze można zastosować (bo koty?)
Niektórzy zupełnie nie wyłączali kalendarzowej zimy z ochrony przed kleszczami, bo na ich terenach kleszcze są cały rok - u nas szczęśliwie od października do końca marca pies gonił bez Foresto i innych zabezpieczeń i żadnego kleszcza nie przyniósł, ale nie wszędzie jest taki luz.
madebyzosiek
01-05-2016, 10:11
Co robi poczciwy pies po wizycie u weterynarza?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_5718-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/9idwavgquew8com/DSC_5718.jpg)
D7100 + N50 1.8G
A później:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_5754-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/5163qqgyvc2e6zn/DSC_5754.jpg)
D7100+Helios 44-4
Pozdrawiamy!
Co robi poczciwy pies po wizycie u weterynarza?[...]
Oj, po pierwszym zdjęciu miałem niedobre skojarzenie... Ale po drugim mi przeszło :)
Ciekawy, zarówno pies jak i obrazek z Heliosa.
madebyzosiek
01-05-2016, 17:45
Oj, po pierwszym zdjęciu miałem niedobre skojarzenie... Ale po drugim mi przeszło :)
Ciekawy, zarówno pies jak i obrazek z Heliosa.
On chodzi do weterynarza - cudotwórcy :) Nawet czasem jest jak dziecko po wizycie. Wystrzelaliśmy wczoraj rolkę filmu, czekając na wyniki badania krwi, efekty wkrótce :)
Witamy wiosennie :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_Lupek01052016_4a_zpse66yoaga-1.jpg
źródło (http://i567.photobucket.com/albums/ss113/aburkowa/pan%20Lupek/DSC_Lupek01052016_4a_zpse66yoaga.jpg)
madebyzosiek
06-05-2016, 21:05
@abru - świetne zdjęcie! No i model taki okazały. Super! :)
madebyzosiek
08-05-2016, 21:48
No to czas na wiosennego Czarka :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_5802-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/9pqugx9yh3t57qo/DSC_5802.jpg)
D7100 i Nikkor 85 1.8
Kozak ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_5810-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/td61uwsn9wzawnk/DSC_5810.jpg)
D7100 i Helios 44-4
Pan wiosna...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_5822-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/wwwh43e6fvxwufk/DSC_5822.jpg)
D7100 i Pentacon 50 1.8
I w końcu bunga bunga... :D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_5824-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/odblubm60hfl9y8/DSC_5824.jpg)
D7100 i Takumar 135 2.5
Czy on się kiedyś tak nie uśmiecha? Rozbraja mnie ta paszcza :)
madebyzosiek
08-05-2016, 22:45
Czy on się kiedyś tak nie uśmiecha? Rozbraja mnie ta paszcza :)
O tak, dla tego uśmiechu nie szkoda ani jednej klatki, czy to cyfrowej, czy analogowej :)
madebyzosiek
09-05-2016, 19:37
Tym razem poważny pan wygrzewający się na słońcu, czyli Czarek analogowo :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/201605070012-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/zxt3kpq9b3kmaei/2016-05-07-0012.jpg)
Nikon F501 i Pentacon 50 1.8
Czarek jak zawsze czarujący! :mrgreen:
A Mika dziś tak:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/9KidcT-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img923/889/9KidcT.jpg)
madebyzosiek
09-05-2016, 21:24
Co za poza, je z ręki ;)
Co za poza, je z ręki ;)
Miała być wystawowa ale ustawianie szalonego psa i robienie zdjęć to dla mnie za dużo na raz :lol:
madebyzosiek
09-05-2016, 22:35
Miała być wystawowa ale ustawianie szalonego psa i robienie zdjęć to dla mnie za dużo na raz :lol:
Coś o tym wiem :)
Mika Ty elegancie!
A u nas też nieustająco uśmiechnięta morda, a jęzor.... żyje własnym życiem:)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/P5080063sss_zpscgefztk2-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P5080063sss_zpscgefztk2.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P5080074sss_zpsmgwfayhr.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/P5080076ss_zpsvwl1bn8p-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P5080076ss_zpsvwl1bn8p.jpg.html)
Tu jakoś wyjątkowo jęzor się skurczył;))
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/P5080098sss_zpscskicqyi-2.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P5080098sss_zpscskicqyi.jpg.html)
madebyzosiek
09-05-2016, 23:54
Z tymi jęzorami to tak jest, zawsze chodzą swoimi drogami ;)
Jeszcze na świeżo Czarek z Nikona FE i Nippona 50 1.4
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/201605060024-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/eg703smdn2dh2pf/2016-05-06-0024.jpg)
Takie tam nowoczesne ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/201605060022-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/erdewwyvkxbnxa3/2016-05-06-0022.jpg)
Pozdrawiam :)
Czarek super, zwłaszcza to drugie zdjęcie mi się podoba :D
A Guinnessem i jego kondycją jestem ciągle i niezmiennie oczarowana tylko coś ostatnio bramuje "latających" zdjęć ;)
Mika dziś dostał nowe szelki do biegania, po pierwszej przymiarce nie miał zbyt zachwyconej miny ale mam nadzieję, że kiedy jutro przetestuje je w czasie treningu zmieni zdanie ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/TwFsuP-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img922/8184/TwFsuP.jpg)
madebyzosiek
10-05-2016, 06:43
Ale minka, jak Czarek po zapięciu smyczy... Taki biedny i poszkodowany ;)
Czarek "nowoczesny" - ma minę w stylu..."koń by się uśmiał";);)
Temat szelki.... - nie wiem jak będzie u Was, ale Guinness tak tego sprzętu nie znosi, ze kiedy widzi, że ktoś trzyma szelki zamiast obroży, to zwiewa po stół i wyjść nie chce. W sumie, prawdę mówiąc, ja też nie widzę sensu szelek - za wyjątkiem auta, kiedy trzeba go jakoś rozsądnie przypiąć. Jaka jest wyższość szelek nad obrożą?
Z latającymi zdjęciami jest problem dwojaki - po pierwsze niedobór terenów nadających się do frisbee (równa, skoszona nisko trawa, bez dołów, nierówności, kamieni itp), po drugie... do tego trzeba zdecydowanie dwóch osób obsługi;)
PS Nie wiem dlaczego nie widzę zdjęć w swoim poście?:(
Boryszuk
10-05-2016, 14:00
Bonkers obiezyswiat
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s32.postimg.org/fcvrtsbit/BNKRS.jpg)
madebyzosiek
10-05-2016, 14:11
E no, kolega podróżnik. Ładny krajobraz :)
Czarek "nowoczesny" - ma minę w stylu..."koń by się uśmiał";);)
Temat szelki.... - nie wiem jak będzie u Was, ale Guinness tak tego sprzętu nie znosi, ze kiedy widzi, że ktoś trzyma szelki zamiast obroży, to zwiewa po stół i wyjść nie chce. W sumie, prawdę mówiąc, ja też nie widzę sensu szelek - za wyjątkiem auta, kiedy trzeba go jakoś rozsądnie przypiąć. Jaka jest wyższość szelek nad obrożą?
Z latającymi zdjęciami jest problem dwojaki - po pierwsze niedobór terenów nadających się do frisbee (równa, skoszona nisko trawa, bez dołów, nierówności, kamieni itp), po drugie... do tego trzeba zdecydowanie dwóch osób obsługi;)
PS Nie wiem dlaczego nie widzę zdjęć w swoim poście?:(
Wczoraj były, dziś już ich nie widać :(
Mika też nie przepada za szelkami ale do roweru nie ma innego wyjścia - muszą być szelki, podpięcie do obroży mogłoby doprowadzić do nieszczęścia przy nagłym szarpnięciu lub hamowaniu. Mamy za to problem z uchwytem rowerowym, kupiłam najtańszy żeby sprawdzić czy Mika nauczy się biegania przy rowerze i czy polubimy tę formę aktywności. Uchwyt jest prosty i niczym nie zabezpieczony na końcu, a Mika na tyle wysoki, że miałam obawy że może się uderzyć i uszkodzić żebra więc chwilowo jeździmy ze smyczą amortyzującą obwiązaną wokół wspornika siodełka i dodatkowo przypiętą do bagażnika. Rowerowe przejażdżki coraz bardziej nas wciągają więc teraz dumam nad wyborem uchwytu bezpiecznego dla dużego, ciężkiego psa. Najciekawszą opcją wydaje się być PETEGO Cycleash ale niestety nie jest już dostępny w Polsce :evil:, a wolałabym uniknąć kolejnej wtopy więc głupio tak kupować bez obejrzenia ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/Cycleash1-2.jpg
źródło (http://www.carrymydog.com/images/products/Cycleash1.jpg)
Bonkersowi zazdrościmy wyprawy i pięknych widoków ;)
madebyzosiek
11-05-2016, 23:33
Kolejny raz Czarek analogowo...
Dostojny Pan... :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/201605060010-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/sg1cmn6io9fzfzg/2016-05-06-0010.jpg)
Nikon N80 i Nikkor 85 1.8G
Co mówisz?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/201605060016-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/n21yn77bq30c4z4/2016-05-06-0016.jpg)
Nikon N80 i Nikkor 85 1.8G
Zapraszam: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=271711
Robson_zg
12-05-2016, 20:41
Moja Vena w sobotę stała się mamusią szóstki maluszków :)
Na świat przyszły 4 dziewczynki i 2 chłopców.
http://www.image-share.com/upload/3238/60.jpg
źródło (http://www.image-share.com/ijpg-3238-60.html)
http://www.image-share.com/upload/3238/61.jpg
źródło (http://www.image-share.com/ijpg-3238-61.html)
madebyzosiek
12-05-2016, 22:05
Jaka słodycz... Gratuluję! Aż boję się zapytać... Planowana ciąża, czy ten teges? ;)
Gratulacje dla dzielnej mamy a kluski niech rosną zdrowe i znajdą najlepsze domy :)
mój emeryt i jego ulubiona piłeczka :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_Lupek08052016_5a_zpsta9mwfxb-1.jpg
źródło (http://i567.photobucket.com/albums/ss113/aburkowa/pan%20Lupek/DSC_Lupek08052016_5a_zpsta9mwfxb.jpg)
madebyzosiek
12-05-2016, 22:30
Pięknie wygląda ten Twój emeryt :)
Robson_zg
12-05-2016, 22:44
Jaka słodycz... Gratuluję! Aż boję się zapytać... Planowana ciąża, czy ten teges? ;)
haha :) ten teges..... ale się uśmiałem :)
Nie no, ciąża oczywiście planowana, jeździliśmy na krycie do Poznania. Tam właśnie mieszka ojciec tej gromadki :)
A to ten gagatek :)
http://www.image-share.com/upload/3238/93.jpg
źródło (http://www.image-share.com/ijpg-3238-93.html)
- - - - kolejny post - - - - - -
[QUOTE=abru;3697051]Gratulacje dla dzielnej mamy a kluski niech rosną zdrowe i znajdą najlepsze domy :)
Dzięki abru :)
madebyzosiek
12-05-2016, 22:55
haha :) ten teges..... ale się uśmiałem :)
Nie no, ciąża oczywiście planowana, jeździliśmy na krycie do Poznania. Tam właśnie mieszka ojciec tej gromadki :)
No to super, dobrych domków dla ekipy życzę. A no i dużo udanych kadrów każdego z nich :)
To amant Czarek, to znów te maleńkie słodkości... Rozpływam się! :roll:
Mika też nie przepada za szelkami ale do roweru nie ma innego wyjścia - muszą być szelki, podpięcie do obroży mogłoby doprowadzić do nieszczęścia przy nagłym szarpnięciu lub hamowaniu.
Ano tak. Nie skojarzyłam szelek z rowerem. Ciekawa jestem gdzie odbywacie te rowerowe przejażdżki - po jakimś parku czy półdzikie trakty wzdłuż łąk? Na obrazkach to bardzo fajnie wygląda, ale w praktyce to trudno chyba o fajną trasę dla ludzko-psiego tandemu?
Bonkersowi zazdrościmy wyprawy i pięknych widoków ;)
I my! I My!:)
Kluski chyba będą w umaszczeniu taty? A słodkie są jak wszystkie maluchy!
Ano tak. Nie skojarzyłam szelek z rowerem. Ciekawa jestem gdzie odbywacie te rowerowe przejażdżki - po jakimś parku czy półdzikie trakty wzdłuż łąk? Na obrazkach to bardzo fajnie wygląda, ale w praktyce to trudno chyba o fajną trasę dla ludzko-psiego tandemu?
W Wieliczce rzeczywiście jest z tym problem, w pobliżu mamy co prawda stadion lekkoatletyczny, a wokół niego alejki gdzie przychodzą ludzie z całego miasta pobiegać czy pojeździć na rolkach lub rowerze ale zakaz wstępu z psami... Wybrałam więc park - jest tam dużo alejek gdzie spokojnie możemy pojeździć, a po treningu odsapnąć na ławeczce przed powrotem do domu. Park ma jednak jedną wadę: dotarcie na miejsce zajmuje nam około 40 minut, w lecie nawet wieczorową porą może być z tym problem. Nieco dalej są też położone w lesie tereny dawnego ośrodka sportowego ale tam jeszcze nie byłam z Miką. Jedyne czego żałuję po przeprowadzce z Krakowa to brak moich ukochanych tras do jazdy na rowerze: brzegiem Wisły i na Skałki Twardowskiego, byłyby idealne na przejażdżki z psem :roll:
Mika po pierwszej przejażdżce przekonał się do nowych szelek ale ubierania dalej nie lubi ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/aJ2Fra-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img924/576/aJ2Fra.jpg)
A tu harce z uroczą sąsiadką:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/QG66Tg-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img924/1788/QG66Tg.jpg)
rafaelograf
14-05-2016, 14:41
Moris na spoczynku w cieniu :D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/qlgxwk3-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/qlgxwk3.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DlApFnL-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/DlApFnL.jpg)
madebyzosiek
14-05-2016, 15:29
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/aJ2Fra-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img924/576/aJ2Fra.jpg)
Dość oryginalne "zapięcie" do roweru, ciekawe kto chciałby ukraść? ;) Ładne psisko :)
Moris na spoczynku w cieniu :D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/qlgxwk3-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/qlgxwk3.jpg)
Ależ piękne spojrzenie! Ładny psiak i raczej małolat co? :)
Dość oryginalne "zapięcie" do roweru, ciekawe kto chciałby ukraść? ;)
Zapięcie zostało przy rowerze jeszcze z czasów, kiedy Miki nie było na świecie, a w domu rządziła babunia - Azunia która z wiadomych względów nie mogła mi towarzyszyć w rowerowych przejażdżkach. Teraz bardziej boję się o psa niż o rower bo Mika poszedł by z każdym kto szepnie mu miłe słoweo :???:
Moris - lubię takie kudłacze :) ma pięknie umaszczenie pyszczka i niesamowite oczy :)
Robson_zg
14-05-2016, 20:40
Kluski chyba będą w umaszczeniu taty? A słodkie są jak wszystkie maluchy!
Jedna dziewczynka jest jaśniejsza, więc 5 do 1 dla taty :)
madebyzosiek
15-05-2016, 11:16
Kilka wątków rodzinnych :)
Piknik:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/201605070020-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/9l7w86f098nq8r5/2016-05-07-0020.jpg)
Nikon F501 i Pentacon 50 1.8
Spacerek:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/201605060009-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/a7m4ts21h7vez9v/2016-05-06-0009.jpg)
Nikon N80 i Nikkor 85 1.8G
Radość :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/201605070008-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/24otqee8xvg896k/2016-05-07-0008.jpg)
Nikon F501 i Helios 44-4
Pozdrawiamy serdecznie!
Ten to niezmiennie uchachany od ucha do ucha:)))
madebyzosiek
15-05-2016, 14:28
Ten to niezmiennie uchachany od ucha do ucha:)))
Właśnie leży smutny i jeść nie chce... :( Staruszki tak mają, raz jest lepiej, raz gorzej. Na szczęście częściej jest lepiej, czyli tak jak widać na zdjęciach ;)
U Azy te gorsze dni rozpoznawałam bezbłędnie po oczach i był to przytłaczający widok :( a w te lepsze powracał błysk w oku, uśmiech na pyszczku i merdanie ogona :)
Czarek, trzymaj się chłopaku! Chcemy nowe uśmiechnięte zdjęcia ;)
Czarek, wracaj do formy, bo się twój fanklub martwi!
A dziś przedstawiam Kruszynę, łyżwę koleżanki, choć pan Lupek mówi, że od świrów lepiej się trzymać z daleka ;-)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_14052016_32a_zpsl9xbm20v-2.jpg
źródło (http://i567.photobucket.com/albums/ss113/aburkowa/pan%20Lupek/DSC_14052016_3-2a_zpsl9xbm20v.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_14052016_42a_zps2ikchzmq-2.jpg
źródło (http://i567.photobucket.com/albums/ss113/aburkowa/pan%20Lupek/DSC_14052016_4-2a_zps2ikchzmq.jpg)
rafaelograf
15-05-2016, 21:32
Ależ piękne spojrzenie! Ładny psiak i raczej małolat co?
Zgadza się. To jego trzecia wiosna :D
Moris - lubię takie kudłacze ma pięknie umaszczenie pyszczka i niesamowite oczy
Niektórzy mówią, że jak biegnie wygląda jak mały lew :mrgreen:
Zdjęcie Morisa zostało wykonane podczas odwiedzin u babci. U mnie króluje Tessi. Zgodziła się nawet przed chwilą na jedno zdjęcie:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/l7zNES7-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/l7zNES7.jpg)
Ma 4 lata. Jeszcze niedawno była niesamowitym urwisem. Wyrosła już z robienia psikusów ale nadal kocha ruch i zabawę :D
Czarek, trzymaj się chłopaku! Chcemy nowe uśmiechnięte zdjęcia
Tak jest! Czarek wypada fantastycznie na zdjęciach. Ma perfekcyjny uśmiech :D
Silna kobitka :mrgreen:
... i piękne zdjęcia:)
... i piękne zdjęcia:)
W 100% popieram.
Rafaelograf - co jeden stwór to fajniejszy ;) U Tessi urzekają uszy i spojrzenie, a z wyrazu pyszczka widać że główka non stop coś kombinuje :twisted:
Dziś było trochę latane. Cóż z tego, jeśli wszystkie zdjęcia nieostre:(
Za to... kiedy pies zmęczony lataniem i wpatrzony w swego ukochanego pana, to AF daje radę;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/P5150178s_zpsllk0qdvt-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P5150178s_zpsllk0qdvt.jpg.html)
Było też buszowanie w zbożu....;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/P5150287s_zps6k7ndl3y-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P5150287s_zps6k7ndl3y.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/P5150325s_zps5gzovgah-1.jpg~original
źródło (http://s1375.photobucket.com/user/jotem1/media/P5150325s_zps5gzovgah.jpg.html)
madebyzosiek
16-05-2016, 00:22
Czarek, trzymaj się chłopaku! Chcemy nowe uśmiechnięte zdjęcia ;)
Czarek, wracaj do formy, bo się twój fanklub martwi!
Tak jest! Czarek wypada fantastycznie na zdjęciach. Ma perfekcyjny uśmiech :D
Dziękujemy z Czarkiem za przemiłe słowa, robimy wszystko co w naszej mocy, żeby żyć jak najdłużej! :) A teraz specjalnie dla funklubu trzy razy Czarek analogowo :)
W słońcu...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/201605060008-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/jqffq53ls67cosp/2016-05-06-0008.jpg)
Nikon FE i Nippon 50 1.4
Po wizycie u weterynarza ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/2016050600101-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/3eeut6jtkru55tr/2016-05-06-00101.jpg)
Nikon FE i Nippon 50 1.4
Czarek Nikoniarz :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/201605060006-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/odjg1cbgbndxuqz/2016-05-06-0006.jpg)
Nikon N80 i Nikkor 85 1.8G
Pozdrawiamy serdecznie wszystkich kudłatych i sierściowych przyjaciół :)
kolorowooka
16-05-2016, 01:28
Czarek nie rób numerów tylko bierz się w garść ...tzn. w łapę bo my czekamy na następne uśmiechnięte zdjęcia.
Super zdjęcia, ostatnie jak do katalogu! :mrgreen: Guinness jest genialnym modelem :)
Czarek - Nikoniarz w towarzystwie asystentki świetny :mrgreen:
Do Miki z rewizytą przyszła koleżanka z sąsiedztwa - Pride:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/QMyR4M-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img922/3616/QMyR4M.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/GDukUs-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img921/1000/GDukUs.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/R2BPpa-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img922/5865/R2BPpa.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/Z8dKPO-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img923/5231/Z8dKPO.jpg)
Do Miki z rewizytą przyszła koleżanka z sąsiedztwa - Pride:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/QMyR4M-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img922/3616/QMyR4M.jpg)
A ja myślałam, że to Guinness ma najdłuższy jęzor:mrgreen:
Czarek po wizycie u weta, z bratkami w tle - te "oczi" - lat ubyło!:)
madebyzosiek
16-05-2016, 12:15
Jeżeli Czarek ma już swój funklub, to myślę, że warto powspominać. Ostatnio zabrałem się za poszukiwanie negatywów, ale na zachętę chyba jedno z jego pierwszych zdjęć cyfrowych.
Przed Państwem Czarek - styczeń 2004:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/2004-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/2qnqtiwjrqhsvch/2004.jpg)
Nie pamiętam już czym to było robione, miałem pożyczoną cyfrówkę, chyba Kodaka. Ile było radości, Czarek na kompie, na tapetę :) Wkrótce więcej odsłon naszej burzliwej historii 15 i pół letniej :)
Ps. Ja chyba założę funklub Lupka i zdjęć koleżanki @abru Świetne fotki!
@Rafaelograf , świetna psina, oryginalna :)
Guinness faktycznie jak model, no i to szaleństwo Miki na trzecim zdjęciu! Super.
Dziękujemy z Czarkiem za wsparcie, próbujemy się trzymać na świecie wszystkimi czterema łapami, ile się da!
CDN.
Pozdrawiam!
rafaelograf- masz świetnych modeli, nic, tylko z aparatem ich ganiać :)
Mika znalazł sobie koleżankę pod kolor :) I oboje z Guinessem dostali przy montażu języki z większego modelu :D
A u Czarka tylko kolor się z wiekiem zmienił. uśmiech wciąż ten sam :)
A skoro się fotki podobają to jedna na dziś ;)- szaro na dworze to i Lupek bez koloru ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_14052016_273a_zpsgxdr9jph-2.jpg
źródło (http://i567.photobucket.com/albums/ss113/aburkowa/pan%20Lupek/DSC_14052016_27-3a_zpsgxdr9jph.jpg)
Niezależnie czy w kolorze czy w szarościach Lupek jak zwykle wspaniały, zdjęcie też świetne - to też tradycja :wink:
madebyzosiek
17-05-2016, 21:29
A skoro się fotki podobają to jedna na dziś ;)- szaro na dworze to i Lupek bez koloru ;)
Podobają, nawet bardzo :)
madebyzosiek
17-05-2016, 22:35
No dobra, kilka wspomnień :)
1.
Sierpień 2006, jezioro Turawskie. Czarek szaleje jak opętany, ja się bawię Olympusem uMini Digital S
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/P8200050-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/9ud896qbikgsptg/P8200050.jpg)
2.
Standardowy numer zwany "stójką". Stosowany, aby wyłudzić wszystko ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/P4030060-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/6wvxujrv2hp3jzw/P4030060.jpg)
Olympus SP 565 UZ
3.
Obgadujesz mnie? ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/P4130028-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/7lutonx1csyhgd9/P4130028.jpg)
Olympus uMini Digital S
4.
Było sporo pozowania zanim zaczęło się uczulenie na obiektyw ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_0043-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/bg2qwz4150lmpuq/DSC_0043.jpg)
5.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_0046-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/yqowhwqcf1ctua9/DSC_0046.jpg)
6.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_0074-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/pfhpgati1dw62m5/DSC_0074.jpg)
7.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_0165-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/gjcvwontl3td4ib/DSC_0165.jpg)
8.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_0350-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/lcx2qgbiasbxj55/DSC_0350.jpg)
9.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_0132-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/f00tujizr5zdcj3/DSC_0132.jpg)
10.
Uśmiech :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_0421-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/jdn9r4nfow08oae/DSC_0421.jpg)
- - - - kolejny post - - - - - -
11.
Mały wielki pies...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_0143-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/v49mu8g6h1gmhni/DSC_0143.jpg)
12.
Były zimowe szaleństwa:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_0026-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/e0jzmw6eti9o0hu/DSC_0026.jpg)
13.
Stary, pozwolił Ci ktoś tu stać?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_0422-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/l8hlwbfzspwsj2f/DSC_0422.jpg)
14.
No i wiosenne hasanie :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_0148-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/lqhe96fzdmf947u/DSC_0148.jpg)
15.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_0186-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/1mrb620p3pkkz7s/DSC_0186.jpg)
- - - - kolejny post - - - - - -
16.
Strasznie lubię to zdjęcie. To jedno z ostatnich przed poważnymi problemami stawowymi, które uniemożliwiły takie szaleństwo.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_0151-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/4u3pcepzn8vdsp2/DSC_0151.jpg)
17.
Był jeszcze epizod gwiazdorzenia. Magazyn Digital Foto Video - Marzec 2013 - Czarek na stronie 43 - "Piękno detalu"
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_0070-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/8ddw1b63vfuy4b8/DSC_0070.jpg)
18.
Ktoś chce autograf?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/DSC_0463-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/sehid92evbi8ock/DSC_0463.jpg)
Zdjęcia powyższe robione Nikonem D5000 i głównie Nikkorem 18-105, później jeszcze Tamronem 70-300 VC USD i Sigma 17-70 C 2.8-4 na przstrzeni lat 2010-2015. Bardzo żałuję, że w czasach, kiedy on miał strasznego powera nie miałem ani umiejętności, ani sprzętu. Dopiero D5000 rozwijał jakoś to co potrafię, ale z tym adhd i tak był zawsze problem. Dziś zostają już tylko sceny statyczne ;) Leci Czarkowi 16 rok, jeszcze trochę byśmy chcieli pożyć...
Pozdrawiam serdecznie i przepraszam za taką publikację. Jakoś nie mogłem się powstrzymać.
rafaelograf
18-05-2016, 00:01
A skoro się fotki podobają to jedna na dziś ;)- szaro na dworze to i Lupek bez koloru ;)
Są świetne. Wrzucaj więcej ! :D
Pozdrawiam serdecznie i przepraszam za taką publikację. Jakoś nie mogłem się powstrzymać.
Bardzo dobrze , że nie mogłeś się powstrzymać. Fajny psiak i fajna fotohistoria. Jestem pewien , że dużo klapnięć migawki jeszcze przed nim :D
rafaelograf- masz świetnych modeli, nic, tylko z aparatem ich ganiać :)
Ganiam, ganiam , niekiedy nawet dosłownie bo Tessi niesamowicie się wierci :D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/9PUFUw7-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/9PUFUw7.jpg)
Strzelone przerobionym wczoraj pod Nikona Heliosem.
rafaelograf
26-05-2016, 18:19
Helios cd. Tym razem modelem Moris :D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/jpNXTEc-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/jpNXTEc.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/05/E4uBvSw-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/E4uBvSw.jpg)
madebyzosiek
26-05-2016, 18:38
Ostanie zdjęcie rządzi :) Typowy obrazek z Heliosa i śliczna psina :)
Super zdjęcia Czarka, Tessi i Morisa :)
A jak miewa się nasz ulubieniec Czarek? Mam nadzieję, że samopoczucie już lepsze!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.