Zobacz pełną wersję : Wszystko o... SSD
Strony :
1
2
3
4
5
6
7
[
8]
9
10
11
12
13
14
Ja zrobiłem tak:
1. Na starym systemie ściągnąłem sobie aktualizację firmware, zrobiłem bootowalnego pena i zaktualizowałem fw dysku
2. Zainicjowałem dysk na starym systemie i sformatowałem (tworzy się ok. 100 MB partycja zarezerwowana, instalator i tak jej nie widzi)
3. Zamieniłem kabelki na mobo, teraz SSD mam na Sata1, HDD na Sata2
4. Reszta normalnie, tylko o wiele szybciej ;)
A reszta według tego poradnika: http://forum.purepc.pl/topic/270332-wszystko-o-ssd-faq-1-strona/
Panowie wybaczcie pytanie.
Mam 17tkę i chcę dołożyć ssd.
Problem w tym, że mam partycję recovery.
Nie wiem jak to zrobić.
Nie ma problemu z instalacją systemu z recovery na nowym dysku?
Psychotrop
27-02-2013, 20:59
co rozumiesz przez "17tkę" ?
ja mam "28mkę" i bierzemy ślub za kilka miesięcy ;)
p.s.
robisz image dysku starego na nowy.
opcji ma kilka.
disk -> disk
partition -> partition
i kilka innych
Ja po wlozeniu SSD do lapka nie moglem wrzucic recovery z talerzowca, blue screeny lecialy, ze hej!;)
rychu_cmg
27-02-2013, 23:35
@zserty jakiej firmy masz laptopa, jaki system ?
Asus R700vj W8.
A żona ma 26 ;)
rychu_cmg
28-02-2013, 01:18
Asus R700vj W8.
A żona ma 26 ;)
Zobacz ten temat:
http://windows7forum.pl/pytania-odnosnie-windowsa-7-recovery-rozwiazany-13418-t
Nie mam żadnej aplikacji, która by odpowiadała za przywracanie systemu.
Nie wiem czy W8 robi to sam czy jednak jest gdzieś tą aplikacja.
Jestem początkującym użytkownikiem nowej windy.
Mam jeszcze starego samsunga z XP i tam wszystko było jasne. Aplikacja do robienia kopii zapasowych i odzyskiwania systemu była już zainstalowana.
Chcę kupić dysk ssd i zainstalować na nim system i inne programy a dotychczasowy hdd przeznaczyć na dane.
Chyba trochę wypadłem z obiegu ;)
Duży poradnik instalacji polecam
Sean's Windows 7 Install & Optimization Guide for SSDs & HDDs
http://www.overclock.net/t/1156654/seans-windows-7-install-optimization-guide-for-ssds-hdds
Filmik nawiązujący do poradnika
http://www.youtube.com/watch?v=Oyz5g6Sipaw
Panowie, czy zaszły jakieś zmiany na czołowych miejscach proponowanych SSD? Składam (na razie w Excelu) nowego kompa i potrzebuję jednego SSD na system i programy (~256 GB), oraz drugiego na cache i tempy (40-64 GB). Myślałem o Samsungu 830 (odpowiednio 256 i 64 GB). Niestety – już właściwie nieosiągalne (przynajmniej w komputroniku, z którego chcę wszystko zamówić). Czy seria 840 jest zauważalnie bardziej awaryjna od 830? Jeśli już decydować się na 840 to na „zwykłego” czy Pro? Wiem, że w Pro prędkość zapisu deklarowana przez producenta jest 100% wyższa niż w zwykłym (no i gwarancja 5 lat, zamiast 3), ale czy ktoś widział miarodajne testy lub porównania sugerujące, że warto dopłacić te 300 PLN do wersji Pro?
Ja po wlozeniu SSD do lapka nie moglem wrzucic recovery z talerzowca, blue screeny lecialy, ze hej!;)
Partycję "recovery" można przenieść na SSD i wówczas będzie wszystko działać jak należy.
---------------------------------------
stig, sprawdź na purepc, oni robili testy porównawcze.
mateo912
08-03-2013, 15:42
Panowie, czy zaszły jakieś zmiany na czołowych miejscach proponowanych SSD? Składam (na razie w Excelu) nowego kompa i potrzebuję jednego SSD na system i programy (~256 GB), oraz drugiego na cache i tempy (40-64 GB). Myślałem o Samsungu 830 (odpowiednio 256 i 64 GB). Niestety – już właściwie nieosiągalne (przynajmniej w komputroniku, z którego chcę wszystko zamówić). Czy seria 840 jest zauważalnie bardziej awaryjna od 830? Jeśli już decydować się na 840 to na „zwykłego” czy Pro? Wiem, że w Pro prędkość zapisu deklarowana przez producenta jest 100% wyższa niż w zwykłym (no i gwarancja 5 lat, zamiast 3), ale czy ktoś widział miarodajne testy lub porównania sugerujące, że warto dopłacić te 300 PLN do wersji Pro?
w sumie to ja do dysku głównego chyba bym dopłacił (dla samej gwarancji) ;)
no i wersja pro ma 256gb a nie pro tylko 250 ;) (takie info na komputroniku znalazłem)
stig, sprawdź na purepc, oni robili testy porównawcze.Dzięki. Faktycznie – jest nieco lepiej, ale różnica w cenie między zwykłym a Pro, to 50% ceny zwykłego. IMHO nie opłaca się.
Czy szykujecie jakoś W8 pod ssd?
Rozmawiałem z gościem z Komputronika i mówił, że trzeba wyłączyć indeksowanie w windzie, żeby system bez przerwy nie mielił w dysku, bo to wypala ścieżki i skraca jego okres użytkowania.
Ogólnie był sceptyczny do ssd pod 8ką.
Przyspieszenie rzędu setnych sekund okupione ceną dysku o krótkim czasie użytkowania.
Jakie jest wasze zdanie?
Czy szykujecie jakoś W8 pod ssd?
Rozmawiałem z gościem z Komputronika i mówił, że trzeba wyłączyć indeksowanie w windzie, żeby system bez przerwy nie mielił w dysku, bo to wypala ścieżki i skraca jego okres użytkowania.Przecież wyłączenie indeksowania to podstawa pod każdym systemem, który stoi na SSD. Prawdę mówiąc nie widzę żadnych cech 8mki względem np. 7ki, która miałaby źle wpływać na SSD.
Rozmawiałem z gościem z Komputronika i mówił, że trzeba wyłączyć indeksowanie w windzie, żeby system bez przerwy nie mielił w dysku, bo to wypala ścieżki i skraca jego okres użytkowania.
Przepraszam, co robi?
Jakie jest wasze zdanie?
Ze to z grubsza bzdury, a sciezki to sie moga w porcesorze wypalac. Na dysku wypalaja sie co najwyzej komorki pamieci. Uzywam Samsunga 830 pod Win8 na laptopie, zapisuje duzo plikow, mam cache paru rzeczy na SSD wlaczone indeksowanie oczywiscie. Jak mi dysk padnie to napisze...
Rafał_Sz
09-03-2013, 13:56
Przepraszam, co robi?
No właśnie. Ścieżki się wciąga, wypala się co innego. ;)
Ja indeksowanie wyłączyłem ale tempów nie przenosiłem.
Powtarzam rozmowę z kierownikiem salonu.
Wiem, że dla wielu może to być śmieszne ale nie przedstawiam tutaj rozmowy ku uciesze wtajemniczonych lecz aby się czegoś dowiedzieć.
Wybaczcie panowie. Jestem nowym na tym forum ale jedno co zauważyłem czytając tutejsze posty to to, że jest rzesza userów/klubowiczów, którzy lubią się popisywać nie odpowiadając na pytania amatorów.
Forum jest ogólnodostępne, poświęcone tematyce fotograficznej.
Nie rozumiem nabijania sobie licznika postami nic nie wnoszącymi do tematu.
Czy moje pytanie było niezrozumiałe, czy może było tak banalne, że aż głupie?
Jestem długoletnim użytkownikiem for motoryzacyjnych, jednak tutaj po raz pierwszy spotkałem się z olewaniem "świeżaków".
Powtarzam rozmowę z kierownikiem salonu.
Wiem, że dla wielu może to być śmieszne ale nie przedstawiam tutaj rozmowy ku uciesze wtajemniczonych lecz aby się czegoś dowiedzieć.
Wybaczcie panowie. Jestem nowym na tym forum ale jedno co zauważyłem czytając tutejsze posty to to, że jest rzesza userów/klubowiczów, którzy lubią się popisywać nie odpowiadając na pytania amatorów.
Forum jest ogólnodostępne, poświęcone tematyce fotograficznej.
Nie rozumiem nabijania sobie licznika postami nic nie wnoszącymi do tematu.
Czy moje pytanie było niezrozumiałe, czy może było tak banalne, że aż głupie?
Jestem długoletnim użytkownikiem for motoryzacyjnych, jednak tutaj po raz pierwszy spotkałem się z olewaniem "świeżaków".Moja odpowiedź (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3073103&postcount=1765) Ci nie wystarczyła?
...
... tutaj po raz pierwszy spotkałem się z olewaniem "świeżaków".
Nie dziw się temu sarkazmowi niektórych użytkowników, którzy nakupiwszy drogiego sprzętu fotograficznego i komputerowego, co okupione jest nieraz wędzidłami kredytowymi, mają potworny stres, bo nijak się ich finansowe wysiłki nie przekładają na poziom ich prac.
A to może delikatnie podrażniać rozbuchane ego.
ps.
... ale tak między nami, to głupstw powtarzać nie warto, nawet jeśli sieją je kierownicy salonów. ;)
Przeciwnie Stig, zarówno Twoja wypowiedź jaki i Kurtza i Johan aoraz pozostałych wiele mi dała.
Reszta się dobrze ubawiła. Dajmy temu spokój.
Pytam bo temat mnie ciekawi a sprzeczne opinie trzeba weryfikować.
Drugie pytanie.
Można gdzieś jeszcze kupić nowe 830 256Gb?
mackaron
09-03-2013, 21:32
A co myslicie o Seagate Momentus XT 750GB taka hybryda ssd i hd cena ok wydajnosc zdaje sie rowniez...?
Sapphiron
10-03-2013, 09:43
A co myslicie o Seagate Momentus XT 750GB taka hybryda ssd i hd cena ok wydajnosc zdaje sie rowniez...?
wystrzegać się jak napalmu...
mackaron
10-03-2013, 10:03
bo?
i ...lubie zapach napalmu o poranku;)
hydra_nt
10-03-2013, 15:07
A co myslicie o Seagate Momentus XT 750GB taka hybryda ssd i hd cena ok wydajnosc zdaje sie rowniez...?
wystrzegać się jak napalmu...
Użytkuję od ok 2 lat, tylko wersję 500GB. Nie narzekam. Włożyłem do laptopa HP 8710p. Komputer odżył. Uruchamia się naprawdę szybko. Aplikacje które uruchamiam najczęściej otwierają się błyskawicznie ( z racji bufora na kościach pamięci). Ogólnie jestem bardzo zadowolony z wydajności.
Posiadam dwa dyski WD 1TB Black. Chcę dokupić jakiś dysk ssd na system, a hdd-ki spiąć w raid 1. Czy w tej konfiguracji ssd będzie działał na maxa czy zwolni i nie odczuję różnicy po zakupie ssd??
Z ciekawosci, czemu RAID1?
Roznica w pracy systemu powinna byc zauwzalna po zakupie SSD. Co rozumiesz poprzez "będzie działał na maxa czy zwolni" ? Dla mnie to trochę dziwnie brzmi.
Raid 1 bo musze mieć kopię danych na wypadek awarii jednego z dysków. A co do ssd muszę zmienić tryb sata na raid, a podobno ssd rozwija skrzydła na ahci.
RAID 1 to nie kopia danych czyli backup. To zapewnieni eredundancji. Znam juz przypadki gdzie takie mylne myslenie doprowadzilo do utraty danych. RAID 1 nie broni przed bledem kontrollera, oraz przed przypadkowym skasowaniem danych, bledem softu, etc.
To co proponujesz ssd, a hhd bez raidu. Tylko robienie codziennie kopi jest dla mnie bardzo upierdliwe.
proces robienia kopii mozna zautomatyzowac, uzywajac odpowiedniego programu.
SSD jako dysk systemowy, jeden HDD jako dysk do obrobki, 2 HDD, podlaczany zewnetrznie tylko do wykonania kopii zapasowej przez odpowiedni soft. Jezeli nie potrzbeujesz trzymac stanów poprzednich, tylko miec idealna kopie, to po prostu synchronizacja 2 dysków ze sobą. RAID1 nie jest najbezpieczniejsza opcja jezeli chodzi o zabezpieczenie danych - sluzy on do zapewneinia nieprzerwanego dostepu do do danych, nawet w wypadku awarii jednego z dyskow.
Nawet wbudowanego narzędzia kopii zapasowej w system Windows.
Ja również polecałbym wspomniane rozwiązanie z jednym dyskiem zewnętrznym jako backup. Oczywiście użytkownikowi MAC OS w ogóle nie musiałbym wspominać o wykorzystaniu w tym celu genialnego Time Machine, ale może jest jakieś oprogramowanie na PC, które ma podobną opcję - czyli trzymanie poprzednich stanów systemu (na linkach symbolicznych). Oczywiście sprawdzi się to tylko wówczas, kiedy dysk nie jest zapchany pod korek oraz nie przybywa i nie ubywa ogromnych ilości danych co chwila. To bardzo przydatne w przypadku dziwnych przypadków lub podjęcia błędnych decyzji przez różne osoby pracujące na komputerze. Po prostu można przywrócić potem stan danych z dowolnego dnia. No i wówczas synchronizacja może odbywać się niemal w dowolnym momencie. Przy klasycznej kopii danych, lepiej archiwizację wykonywać raz dziennie albo po dużych zmianach - ale tylko wówczas, kiedy jesteśmy pewni, że stan dysku jest nienaganny. To dodatkowe obciążenie - w szczególności jeżeli z komputera korzysta kilka osób.
Ale cały czas rozchodzi się o to że nie chce mi sie bawić w kopiowanie a kopia zapasowa nie załatwia sprawy bo to jest spakowany plik bez możliwości dostępu do poszczególnych danych. Ja potrzebuje skopiować kartę i mieć od razu kopie na dwóch dyskach.
Ja potrzebuje skopiować kartę i mieć od razu kopie na dwóch dyskach.
Czy aby na pewno? Czemu akurat tak? Moze znajac twoje zapotrzebowanie bedzie mozna wskazac inne rozwiazanie :]
Ale cały czas rozchodzi się o to że nie chce mi sie bawić w kopiowanie a kopia zapasowa nie załatwia sprawy bo to jest spakowany plik bez możliwości dostępu do poszczególnych danych. Ja potrzebuje skopiować kartę i mieć od razu kopie na dwóch dyskach.
Jest taki program Photo Mechanic. Przy pobieraniu zddjęć z kart przy pomocy tego programu możesz ustawić dwa miejsca docelowe, np. drugie na zewnętrznym dysku.
Czy aby na pewno? Czemu akurat tak? Moze znajac twoje zapotrzebowanie bedzie mozna wskazac inne rozwiazanie :]
Bo już kilka razy skasowałem sobie nefy z jakiegoś zlecenia bo myślałem ze już temat załatwiony, a później okazywało się że się jednak się myliłem i w tedy z pomocą przychodziła mi kopia z drugiego dysku. Kopiowanie z karty to jedno, ale jest jeszcze gotowy materiał którego wolał bym nie stracić. :)
Kopia przyrostowa/różnicowa?
Bo już kilka razy skasowałem sobie nefy z jakiegoś zlecenia bo myślałem ze już temat załatwiony, a później okazywało się że się jednak się myliłem i w tedy z pomocą przychodziła mi kopia z drugiego dysku. Kopiowanie z karty to jedno, ale jest jeszcze gotowy materiał którego wolał bym nie stracić. :)
Ale RAID nie załatwia sprawy. Bo masz od razu te same zmiany na drugim dysku, więc tak samo skasowane dane.
Kto powiedział, że kopia zapasowa to jakiś jeden plik, a tym bardziej, że nie można wyciągnąć poszczególnych danych? Przeczytaj jeszcze raz co napisałem w poprzednim poście.
Kopia w przypadku Time Machine wygląda tak, że masz normalną kopię oryginalnej struktury danych, każdy plik osobno. Dodatkowo każda zmiana pliku, to oddzielna kopia tylko tego pliku w katalogu z datą. Dodatkowo jest jeden katalog, który ma jakby tylko linki do ostatniej wersji każdego z plików. Jak plik usuwasz, to ginie link z tego dnia, ale dane i kopia pliku pozostają. Nigdy zatem nic nie jest usuwane z dysku archiwalnego (dopóki nie zabraknie miejsca). Odzyskiwanie odbywa się poprzez skopiowanie wybranego pliku, lub poprzez interfejs ułatwiający znalezienie dokładnego stanu z konkretnego dnia.
Robota przy tym żadna, bo wszystko dzieje się za naszymi plecami w tle. Coś pięknego. Nie robisz dosłownie *nic*, a masz dostęp do dowolnych pojedynczych plików z dowolnego dnia. Rewelacyjny sposób zabezpieczenia danych. W dodatku nic nie jest kompresowane, czyli mamy wielką łatwość odzyskania danych w przypadkach ekstremalnych awarii.
Jeżeli jest aplikacja na Windows, która to umożliwia, to bardzo polecam jej poszukanie. Może fraza typu "time machine on Windows" coś znajdzie. :)
Ale RAID nie załatwia sprawy. Bo masz od razu te same zmiany na drugim dysku, więc tak samo skasowane dane.
Przeciez napisalem ;) to jeden z bledow w mysleniu dotyczacy RAID 1.
W dodatku nic nie jest kompresowane, czyli mamy wielką łatwość odzyskania danych w przypadkach ekstremalnych awarii.
To akurat nie do konca pozytywne, biorac pod uwage, ze w backupach leza wszystkei skasowane z glownego systemu pliki, wiec backupy beda zajmowaly coraz wiecej miejsca :P
Ciagle, polecam wyprobowac narzedzie do kopii zapasowaych wbudowane w Windowsa. W wiekszosci przypadkow powinno starczyc, w innych mozna kupic oprogramowanie ktore da nam inne mozliwosci jakich nam potrzeba.. Nie znam konkretnie nazw, ale wiem, ze troche rozwiazan jest.
To akurat nie do konca pozytywne, biorac pod uwage, ze w backupach leza wszystkei skasowane z glownego systemu pliki, wiec backupy beda zajmowaly coraz wiecej miejsca :P
No jak ktoś bardzo chce to nic chyba nie stoi na przeszkodzie by robić archiwum na partycji kompresowanej w locie, choćby montowanej przy użyciu TrueCrypt - może być dodatkowo zaszyfrowana nawet. W sumie niby ma to być tylko awaryjne archiwum, więc awaryjność tego dysku raczej nie powinna być powiązana z oryginalnym nośnikiem roboczym. Dodatkowo, pracuje on o wiele rzadziej, więc nie jest tak narażony na różne problemy. Kompresja danych to jakby oddzielny problem. Ale rzeczywiście warto pamiętać o takiej opcji.
Ja tylko przestrzegałbym przed używaniem programów, które zapisują dane w tylko sobie znanym formacie i nie są dostępne na różne platformy, czy jako OpenSource. Nigdy nie wiadomo kiedy się skończy ich wsparcie, a w przypadku przejścia np. z Win XP na Win 8, możemy nagle zostać z nieużywalnymi danymi. Tak bywa z programami dołączanymi do dysków twardych. Unikałbym osobiście.
W ofercie firmy adata są dyski ssd wraz z programem do klonowania dysku systemowego (nie trzeba od nowa instalować systemu)
A także do sporządzania kopi zapasowej.
Mam taki dysk i jak na razie jestem zadowolony.
3 lata gwarancji.
Tak bywa z programami dołączanymi do dysków twardych. Unikałbym osobiście.
Mowisz miedzy innymi o Norton Ghost? Bo ten jest dodawany do dysku Samsunga..
To co jest dobre do np. klonowania dysku (czy robienia kopii) ? Ja znam, uzywam CloneZilla, ale moze cos jest rowniez dobrego?
Co myślićie o tym dysku http://www.euro.com.pl/dyski-wewnetrzne-ssd/samsung-ssd-840-120gb-kit-2-5-mz-7td120kw.bhtml#opis niby ma 5 lat gwarancji
Co myślićie o tym dysku http://www.euro.com.pl/dyski-wewnetrzne-ssd/samsung-ssd-840-120gb-kit-2-5-mz-7td120kw.bhtml#opis niby ma 5 lat gwarancji
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/03/ssd_830840-1.jpg
źródło (http://monitory.mastiff.pl/images/ssd_830-840.jpg)
Mowisz miedzy innymi o Norton Ghost? Bo ten jest dodawany do dysku Samsunga..
To co jest dobre do np. klonowania dysku (czy robienia kopii) ? Ja znam, uzywam CloneZilla, ale moze cos jest rowniez dobrego?
SyncToy. Program Microsoftu. 3 rodzaje kopii, pracuje u mnie ze 2 lata. Wadą jest to ze musisz go ręcznie odpalić i dać komendę "zrób kopie" pewnie można wsadzić go w harmonogram zadań Windows, ja się przyzwyczaiłem ze ręcznie uruchamiam. Mam na archiwum 2 x 2Tb i tym softem robie kopię. Kopia jest "otwarta" wersją - czyli tak jak było na dysku tak jest w kopii.
SGSII + Tapatalk
Przeciwnie Stig, zarówno Twoja wypowiedź jaki i Kurtza i Johan aoraz pozostałych wiele mi dała.
Reszta się dobrze ubawiła. Dajmy temu spokój.
Pytam bo temat mnie ciekawi a sprzeczne opinie trzeba weryfikować.
Drugie pytanie.
Można gdzieś jeszcze kupić nowe 830 256Gb?
Na Amazonie w UK można bez problemu:
http://www.amazon.co.uk/Samsung-256GB-SATA-6GBPS-Basic/dp/B007BBQQ04/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1363131627&sr=8-1
SyncToy. Program Microsoftu. 3 rodzaje kopii, pracuje u mnie ze 2 lata. Wadą jest to ze musisz go ręcznie odpalić i dać komendę "zrób kopie" pewnie można wsadzić go w harmonogram zadań Windows, ja się przyzwyczaiłem ze ręcznie uruchamiam. Mam na archiwum 2 x 2Tb i tym softem robie kopię. Kopia jest "otwarta" wersją - czyli tak jak było na dysku tak jest w kopii.
SGSII + Tapatalk
potwierdzam ma opcję odpalania konsolowego - działa bez problemu potem w harmonogramie, jako element start czy po prostu ikonka na pulpicie wykonująca całe zadanie ustawione po uruchomieniu.
Ale RAID nie załatwia sprawy. Bo masz od razu te same zmiany na drugim dysku, więc tak samo skasowane dane.
Kto powiedział, że kopia zapasowa to jakiś jeden plik, a tym bardziej, że nie można wyciągnąć poszczególnych danych? Przeczytaj jeszcze raz co napisałem w poprzednim poście.
Kopia w przypadku Time Machine wygląda tak, że masz normalną kopię oryginalnej struktury danych, każdy plik osobno. Dodatkowo każda zmiana pliku, to oddzielna kopia tylko tego pliku w katalogu z datą. Dodatkowo jest jeden katalog, który ma jakby tylko linki do ostatniej wersji każdego z plików. Jak plik usuwasz, to ginie link z tego dnia, ale dane i kopia pliku pozostają. Nigdy zatem nic nie jest usuwane z dysku archiwalnego (dopóki nie zabraknie miejsca). Odzyskiwanie odbywa się poprzez skopiowanie wybranego pliku, lub poprzez interfejs ułatwiający znalezienie dokładnego stanu z konkretnego dnia.
Robota przy tym żadna, bo wszystko dzieje się za naszymi plecami w tle. Coś pięknego. Nie robisz dosłownie *nic*, a masz dostęp do dowolnych pojedynczych plików z dowolnego dnia. Rewelacyjny sposób zabezpieczenia danych. W dodatku nic nie jest kompresowane, czyli mamy wielką łatwość odzyskania danych w przypadkach ekstremalnych awarii.
Jeżeli jest aplikacja na Windows, która to umożliwia, to bardzo polecam jej poszukanie. Może fraza typu "time machine on Windows" coś znajdzie. :)
A jak masz sformatowany dysk pod TM? W HFS+ czy w inaczej? Pytam dlatego, że mam w HFS+ i jak jakiś czas temu wykaszanił mi się Mac, miałem problem :(
A jak masz sformatowany dysk pod TM? W HFS+ czy w inaczej? Pytam dlatego, że mam w HFS+ i jak jakiś czas temu wykaszanił mi się Mac, miałem problem :(
Mac OS Extended z kronikowaniem (journaled)
Mac OS Extended z kronikowaniem (journaled)
Czyli HFS+. Jakby nie patrzeć do odczytania tego dysku na windzie (w razie potrzeby) trzeba coś instalować, bo z tego co wiem TM obsługuje tylko ten format. Chyba, że się mylę?
Nie jestem biegły w poruszaniu się między platformami. Rzeczywiście jedyną wspólną nowoczesną partycję jaką obsługują w pełni oba systemy jest chyba tylko exFAT. Nie znam nawet ograniczeń TM. Możliwe jednak, że ze względu na ogromną ilość linków symbolicznych w tworzonej kopii, inne formaty partycji nie są możliwe do użycia.
Przyznam, że jest to pewien problem, jednak z drugiej strony, kopia zapasowa ma raczej służyć do odtworzenia stanu systemu, a nie do przenoszenia danych pomiędzy komputerami, czy systemami. Dane oryginalne mogą przecież leżeć na dowolnym typie partycji o ile się nie mylę.
Oczywiście wolałbym, by wszystkie systemy widziały wszystkie możliwe formaty i bez zająknięcia je obsługiwały, jednak rzeczywistość nas nie rozpieszcza.
A czy jest jakis program, ktory potrafi sprawdzic zywotnosc dysku SSD?
A czy jest jakis program, ktory potrafi sprawdzic zywotnosc dysku SSD?
Jeżeli stricte SSD, to nie ma.
Generalnie, wszystkie oceniają wartości w S.M.A.R.T. dysków.
grzegorzant
19-03-2013, 20:55
Podpowiedzcie Koledzy, czy te wartości dla takiego dysku są dobre ? Obawiam się, że nie korzystam z jego możliwości w pełni.
Jeśli tak jest, to CO pozmieniać w "OS OPTYMALIZATION" aby rezultat B był lepszy ?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img827.imageshack.us/img827/8587/beztytuuruj.jpg)
grzegorzant
19-03-2013, 21:41
sata 3
Podobne wyniki mam na SATA 2 (3 Gbps)
Pawel Pawlak
19-03-2013, 23:05
sata 3
na kontrolerze intela ? bo wygląda jakby nie
http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/Samsung_SSD_830_Series_256_GB_-_test,_cena_i_opinie-4179.html
grzegorzant
20-03-2013, 12:19
na kontrolerze intela ? bo wygląda jakby nie
Jeśli dobrze dopatrzyłem, to tak :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img407.imageshack.us/img407/9344/90564593.jpg)
grzegorzant
20-03-2013, 12:28
http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/Samsung_SSD_830_Series_256_GB_-_test,_cena_i_opinie-4179.html
Tym bardziej mnie "mój wynik" martw chyba, że czegoś nie qmam :)
Masz tylko SATA 3.0Gbps. Wyniki jak na ten kontroler są ok.
Ale nie martw się - sekwencyjny zapis i odczyt w większości zastosowań ma najmniejsze znaczenie. Znacznie bardizej liczy sie ilość IOPS w randomowym dostępie do małych ilości danych.
grzegorzant
20-03-2013, 12:50
Masz tylko SATA 3.0Gbps. Wyniki jak na ten kontroler są ok.
Ale nie martw się - sekwencyjny zapis i odczyt w większości zastosowań ma najmniejsze znaczenie. Znacznie bardizej liczy sie ilość IOPS w randomowym dostępie do małych ilości danych.
i tak nie wiem o czym piszesz, ale jakoś się ucieszyłem :)
Tym bardziej mnie "mój wynik" martw chyba, że czegoś nie qmam :)
Jeśli w komputerze masz kontroler SATA-3, to osiągi dysków SATA-3, nie powinny odbiegać od deklarowanych przez producenta dla tych urządzeń.
Nie piszesz, który to konkretnie model Samsunga, ale dla 830/120GB zapis jest na poziomie ok. 330MB/s, natomiast dla modelu 830/256GB ok. 405MB/s.
Odczyt powinien być na poziomie kontrolerów SandForce, czyli grubo powyżej 500MB/s.
Jeśli tak nie jest, to znak, że Twój kontroler w komputerze, to SATA-2.
grzegorzant
20-03-2013, 14:12
Jeśli w komputerze masz kontroler SATA-3, to osiągi dysków SATA-3, nie powinny odbiegać od deklarowanych przez producenta dla tych urządzeń.
Nie piszesz, który to konkretnie model Samsunga, ale dla 830/120GB zapis jest na poziomie ok. 330MB/s, natomiast dla modelu 830/256GB ok. 405MB/s.
Odczyt powinien być na poziomie kontrolerów SandForce, czyli grubo powyżej 500MB/s.
Jeśli tak nie jest, to znak, że Twój kontroler w komputerze, to SATA-2.
Wg opisu z fotki wyżej jest niby SATA-3
Dysk to S 830 250 GB
Wg opisu z fotki wyżej jest niby SATA-3
Dysk to S 830 250 GB
Standardy Serial ATA mają teoretyczną przepustowość dla:
SATA II = 3Gb/s
i dla
SATA III = 6Gb/s .
Twój kontroler to SATA II, więc tu jest ograniczenie dla SSD.
Pawel Pawlak
20-03-2013, 15:03
Wg opisu z fotki wyżej jest niby SATA-3
Dysk to S 830 250 GB
Na tej fotce nie jest nigdzie napisane że masz SATA 3, tylko że masz SATA 3.0Gb/s a to teoretyczna szybkość kontrolera SATA 2. Przy SATA 3.0 miałbyś informacje 6.0Gb/s
grzegorzant
20-03-2013, 15:39
ok wszystko jasne
dzięki za pomoc
Seagate wchodzi na rynek SSD: http://www.engadget.com/2013/05/07/seagate-launches-the-600-ssd-as-its-first-client-side-ssd/
TH zrobił już test: http://www.tomshardware.com/reviews/seagate-600-ssd-benchmark,3500.html
"Fajność" tych dysków będzie uzależniona od ceny :) Jak na razie dysk np. ~0,5GB najtaniej da się kupić za okolice 1200zł (Samsung 840 500 GB), czyli nadal drogo ... kto da mniej? Crucial M500 ze swoimi cenami za 480 GB dał ciała (jedynie 960GB ma relatywnie atrakcyjną cenę).
Pawel Pawlak
09-05-2013, 12:47
Sądząc po warunkach gwarancji i stosowanych pamięciach, postęp technologiczny nie MLC 19-20nm nie są tak wytrzymałem jak większość MLC 25-27nm. 40GB zapisów dziennie to raczej niewiele jak na dysk 240GB czy 480GB. jedne zrzut SD 64GB przekracza ten limit o przeszło 50%. A gdzie reszta operacji ? Limit zapisów 20GB jest może mniej śmieszny, bo pojemność predysponuje go do dysków systemowych gdzie być może nikt nie będzie chciał zgrywać zawartości np. kart pamięci.
A ile, przy tym zapisie 40 GB dziennie, mają rzekomo wytrzymywać te dyski?
Może ktoś podać nazwę prostego, czytelnego narzędzia, które analizuje SSD pod kątem właśnie ilości zapisanych danych i/lub i padniętych komórek?
Istnieją tylko dość proste narzędzia: http://ssd-life.com/eng/SSDLife-Freeware.html .
Istnieją tylko dość proste narzędzia: http://ssd-life.com/eng/SSDLife-Freeware.html .
Hmmm… No to po 47 godzinach pracy mojego Samsunga 840, ma przemielone 192 GB. Żeby było śmieszniej – od około połowy tego czasu, system jest „zoptymalizowany” i praktycznie wszystkie „masowe rzeczy” (tempy, profile przeglądarek, Thunderbirda, etc.), przeniesione na drugiego SSD, który tylko do tych celów jest przeznaczony. Ciekawy jestem, ile ten z kolei już zapisał… Niestety wersja free pokazuje dane tylko dla jednego dysku.
Pawel Pawlak
09-05-2013, 14:03
Najwyraźniej ładujesz sporo ciężkich plików na tego SSDka ;) Jeśli to dysk 840 nie PRO to będzie miał trwałość nie lepszą (raczej gorszą) niż te seagate (pamięci TLC 19nm)
Najwyraźniej ładujesz sporo ciężkich plików na tego SSDka ;)Raczej nie. Zainstalowałem system + furę aktualizacji, Adobe, Office, trochę narzędzi – i w zasadzie nie skończyłem jeszcze odtwarzania poprzedniego systemu. Po tym właśnie przeniosłem pakiety na drugiego SSDka: tempy Windows, cache oprogramowania Nikona, CameraRAW, Bridge, cache Chrome, IE, oraz cały profil Thunderbirda. W zasadzie nic ciężkiego jeszcze na niego nie wrzucałem. No nic – sprawdzi się za kilka dni, o ile zapis urósł.
Jeśli to dysk 840 nie PRO […]Pro, Pro… :)
Hmmm… No to po 47 godzinach pracy mojego Samsunga 840, ma przemielone 192 GB. ...
Było już na ten temat sporo powiedziane, że SSD ma specyficzny mechanizm, zabezpieczający komórki przed nadmiernym używaniem, dlatego przenosi okresowo istniejące dane do innych komórek, co odczytywane jest przez zewnętrzny soft monitorujący pracę dysków, jako kopiowanie, bo w sumie właśnie tak to jest w istocie.
Wygląda zatem, że można na SSD nie wykonywać fizycznie żadnych operacji dyskowych, a i tak zachodzą na nim procesy, które paradoksalnie zamiast przedłużyć życie tego nośnika, wydatnie je skracają.
Jak dla mnie to jakaś paranoja, chyba że mi to ktoś łopatologicznie wytłumaczy.
To nie tak. SSD w tym najbardziej popularnym modelu pamięci pozwalają na odczyt pojedynczych sektorów ale zapis całych większych bloków. Więc przy zapisie czegoś małego taki dysk musi przeczytać jakiś niepełny blok, dołożyć do niego nową zawartość i zapisać to wszystko w innym miejscu. Tak więc zapisy się rzeczywiście "zaokrąglają w górę" ale nie same z siebie.
Tak BTW to wrzuciłem do mojego laptopa z XP dysk SSD, parę miesięcy temu, jako systemowy. Nie wrzucam na niego filmów ani dużych plików, staram się trzymać takie rzeczy na zewnętrznym, wyłączyłem jedynie hibernację, a poza tym normalnie na tym lapku pracuję.
SSDLife cały czas pokazuje żywotność na poziomie 09'2021.
No nie wiem, biorąc pod uwagę takie wynalazki jak wear leveling, czy inne, bo to każdy z markowych producentów obmyśla własne strategie, sprawy kompletnie się gmatwają, więc jeśli ktoś widzi to ostrzej, to jednak poproszę o snop światła na te ponure procesy.
Ten odczyt bloku a zapis w innym miejscu to jest właśnie mechanizm "wear leveling" - każdy zapis bloku jest w kolejnym bloku dysku. Czyli po zapisaniu pełnej pojemności wracamy do pierwszego bloku i jedziemy od nowa, tak mniej więcej.
Dlatego dyski SSD powinny mieć sporo wolnego miejsca i "nie lubią" zapisywania małymi pliczkami (np. pliki z cache przeglądarki). Tak samo zapisywanie dużych ilości danych skraca ich żywotność bo pojemność dysku da się "nadpisać" ograniczoną liczbę razy.
To ciągle nie tłumaczy tych przerobionych 192GB na dysku stiga, jeśli on sam się do tak nadmiernej aktywności nie przyznaje.
Z ogonków to się raczej nie wzięło.
To ciągle nie tłumaczy tych przerobionych 192GB na dysku stiga, jeśli on sam się do tak nadmiernej aktywności nie przyznaje.Co bardziej zastanawiające – wersja Pro pokazała ilość zapisanych danych na Intelu 60 GB, który – jak wspomniałem, służy jedynie za „chłopca do bicia”… I na nim zapis „total”, to 32.2 GB. A dyski zamontowane tego samego dnia do nowego kompa. :) Zastanawiam się, czy po prostu ten cały SSDLife, to nie jest czasem tylko generator liczb losowych. ;)
Skoro to dysk systemowy, to kilkadziesiąt GB zajęła pewnie instalacja. Instalator rozpakowuje się do plików tymczasowych, potem ta pliki się kopiują, potem kasują, po skasowaniu zostają już jako "użyte" więc ich bloki pewnie nie są nadpisywane zanim SSD nie zrobi TRIMa - o właśnie - co jakiś czas dyski zbierają "śmieci", dokładnie tak jest to nazywane, "garbage collection". Coś w rodzaju automatycznej defragmentacji, żeby zwolnić skasowane i nieużywane bloki. To też się pewnie dopisuje do przewalonych danych.
Mój dysk po 934h ma prawie 600GB zapisanych danych. Na początku zapisy chwilowe (dzień/tydzień) były duże, a po optymalizacji systemu spadło i nie przyrasta już tak dużo.
...
Zastanawiam się, czy po prostu ten cały SSDLife, to nie jest czasem tylko generator liczb losowych. ;)
:D ciekawa koncepcja.
Spróbuj innego softu, ale specjalizowanego do współpracy z SSD np. Solid State Doctor-a.
SSDLife jest specjalizowany do współpracy z SSD bo nic innego nie robi :)
U mnie pokazuje rozsądne dane.
Pawel Pawlak
09-05-2013, 15:32
Ja się tym generalnie nie martwię... Obecnie używam kilku SSD: 60GB w moim "biurowcu" na win XP - od sierpnia 2012 zapisało się na nim 1.42TB, 60GB w notku żonki - także XP i ten sam okres czasu - zapis ok 0.6TB, 240GB - nie można odczytać zapisów, ale SMART podaje ilość pełnych cykli kasowania/zapisu - okres ten sam - ilość cykli 9 - czyli zapisano ok 2.3TB (na tym dysku chodzi win 7 z całym softem, tempami, i zrzucam niego niego karty pamięci do selekcji materiału. Także export z LR często ląduje na ten dysk), 180GB w notku z vistą (system, internet, zrzucane z kart zdjęcia (jako data bank) - zapis ok. 1.8TB
Wskaźnik zużycia żadnego z tych dysków jeszcze nawet nie drgnął ;)
polecam przetestować to: http://www.romexsoftware.com/en-us/fancy-cache/index.html
Ten program w połączeniu z SSD i sporym RAMem w kompie to dopiero czad...
- Np. miniatury dziesiątek tysięcy zdjęć w różnych folderach, na różnych dyskach, wyświetlające się natychmiast po otwarciu dowolnego foldera. Bajka...
- Optymalizacja zapisów na SSD przez coś jak TRIM jeszcze w RAM,
- buforowanie zapisów ze zwłoką - po włączeniu tego na stabilnym systemie z UPS (dla bezpieczeństwa) można zapisywać ogromniaste pliki z NX2 czy PSa praktycznie bez zwłoki na przeciętnie szybkim dysku. Na SSD to dopiero też czadersko, bo zapisy małych plików - kiedy SSD nie ma tak wspaniałej wydajności jak przy sekwencyjnym zapisie wielkich pllików) są natychmiastowo buforowane.
u mnie intel 80gb ma juz 2,99 TB :) dysk ciagle w idealnym stanie
[...]
- buforowanie zapisów ze zwłoką - po włączeniu tego na stabilnym systemie z UPS (dla bezpieczeństwa) można zapisywać ogromniaste pliki z NX2 czy PSa praktycznie bez zwłoki na przeciętnie szybkim dysku.
Laptop ma praktycznie wbudowanego UPS-a, czyli bajer. Muszę obadać, dzięki za info.
A jest tam jakiś "flush" na żądanie?
Istnieją zapaleńcy, którzy nawet testują trwałość SSD: http://pclab.pl/art47063-2.html .
Problem tylko nie w tym, jaka jest ich fizyczna trwałość, ale jak zrozumiałem z postów stiga, raczej z niezrozumiałmi liczbami wynikającymi z niedokonanych operacji dyskowych.
Wolałbym, jako użytkownik sam zajeździć mój dysk, niż żeby mi on w tym pomagał, czyli zajeżdżał się sam. ;)
Pawel Pawlak
09-05-2013, 15:50
A jest tam jakiś "flush" na żądanie?
Jest :)
Edit:
Jeszcze jedna sprawa. Jako że dyski SSD nie lubią być zapisywane do pełna (prawdopodobnie max zapełnienie dysku, przy której nie następuje drastyczna degradacja szybkości to ok75% pojemności) Warto jest więc przestrzegać, żeby właśnie ok. 25% pojemności zawsze była pusta. Chyba najłatwiej to kontrolować przez wyłączenie tej powierzchni z użytkowania.
Przemyślenia...
Kiedy dawno dawno temu w firmie realizowaliśmy zapis do flasha, trwałość komórek była określona na bodajże 10 tysięcy zapisów. To bardzo niewiele. Ponieważ jednak specyfika tego konkretnego rozwiązania, była taka, że zmianie podlegał dość często tylko niewielki obszar pamięci - dosłownie kilka bajtów, to rozwiązaniem okazało się porównywanie informacji przed zapisem oraz tej, która ma być zapisana. Oraz dokonanie zapisu wyłącznie tego sektora, który uległ zmianie. W praktyce dysków SSD i systemów plikowych, z punktu widzenia systemu, mamy do zapisania jakiś wielki plik z danymi. Załóżmy, że jest to rejestr systemowy, czy log programu, albo dokument z pakietu office. A nawet plik z bazą danych Lightrooma, czy pliki XMP. Idealną sytuacją z punktu widzenia twardego dysku jest zapis tylko tych sektorów, które ulegają zmianie. W dodatku z opóźnieniem, bo a nuż ktoś do pliku za chwilę jeszcze coś doda. Stąd różne strategie optymalizacji tego procesu, jednak w przypadku wielkich plików, ilość GB jaka pozornie jest do zapisania, ma się nijak do tego, co praktycznie zostanie zapisane. Otwierając wielką bazę danych, podczas zapisu, raczej zmieni się tylko jeden sektor, a nie wszystkie przez nią zajmowane. Tu istotne jest też, jak dysk jest zorganizowany. Nie wiem jak jest dziś, ale my wykorzystywaliśmy różne rodzaje pamięci flash. Miały one i małe i duże sektory. Rzeczy, które zapisywało się często, były umieszczane w niewielkich sektorach. Najwyżej były bardziej pofragmentowane. Ale oprogramowanie pamięci sprawdza, czy zapis się udał. Porównuje dane przed i po zapisie. Jeżeli zapis się nie powiódł, wówczas dana komórka pamięci oznaczana jest jako bezużyteczna i z niej się już nie korzysta. Dane rzadziej zapisywane, mogą być umieszczone w sektorach większych, których byłoby szkoda przy częstym zapisie.
Biorąc to pod uwagę można zapis zorganizować tak, by pliki, zapisywane dość często, po pierwsze korzystały z możliwie małych sektorów pamięci. Po drugie by możliwie jak najdłużej opóźnić zapis. Po trzecie można wprowadzić licznik zużycia danej komórki flash i powiedzmy w połowie jej życia, spróbować przenieść do niej dane tylko odczytywane, ale prawie nigdy nie zapisywane. Ale kiedyś i takie komórki się skończą i należałoby podnieść nasz próg do powiedzmy 75% żywotności. I tak dalej i dalej. Wymaga to prowadzenia całkiem sporych statystyk i dokładnego analizowania tego, co się dzieje z dyskiem. Dlatego tak duża rola oprogramowania i sterowników. Dodatkowo operacje te kosztują zarówno czas, jak i dodatkową pamięć. Przy takich strategiach trzeba na bieżąco przeszukiwać pamięć w celu odnalezienia najlepszej dogodnej dla nas lokalizacji. Kiedy dysk jest zajęty w ponad połowie, sytuacja zaczyna się komplikować. Im mniej wolnego miejsca, tym częściej podejmowane będą decyzje o zmianie położenia najczęściej zapisywanych plików i przenoszeniu ich w miejsca używane przez inne pliki. Tym więcej przenoszenia danych i korzystania z różnych rodzajów optymalizacji. Pewnie stąd wynika też zwolnienie działania części dysków, w miarę kiedy się zapełniają.
Z powyższego wynikać też może to, że w stosunku do żywotności, rozmiar dysku jest mniej istotny. A o wiele bardziej liczy się to, jaka ilość pamięci dodatkowej jest wykorzystana przez producenta na różne statystyczne informacje. Zatem mogą się pojawiać wersje typu Pro, posiadające lepsze mechanizmy zabezpieczające przed całkowitą utratą sektorów pamięci i dbające o to, by ją lepiej wykorzystywać. Nestety zawsze kosztem dodatkowej pamięci oraz mocy obliczeniowej. I tym samym ceny. Jednak warto się im przyjrzeć, jeżeli z dysku korzystamy bardziej intensywnie.
Żeby jeszcze ceny były o wiele bardziej rozsądne...
Pawel Pawlak
22-08-2013, 16:00
Małe info odnośnie zużycia SSDka w kompie fotografa.
Crucial M4 240GB Przeszło 12 miesięcy i około 1500h efektywnej pracy komputera, katowanie tempami, katalogiem i podglądami LR, testami szybkości innych dysków, używanie jako cache dla pozostałych HDD, częste eksporty gotowego materiał z LR. Generalnie wszystko co mi przyjdzie do głowy.
Licznik cykli kasowania/zapisu... 21 !! Oczywiście żadnego BSODa i itp.
Nawet jeśli ten biedak wytrzyma tylko nominalną 3000 cykli, to i tak może się zdarzyć że mnie przeżyje ;)
Pawel Pawlak, gratuluję dobrego samopoczucia i wiary w cyferki, podawane przez producentów, ale bądźmy poważni, bo
producenci SSD cały czas tną koszty, a to MUSI odbijać się na jakości.
Praktycznie wszyscy producenci tną koszta teraz, taka sytuacja gospodarcza i kultura użytkowania.
Jednocześnie, żaden z SSD w firmie ( a mamy ich kilkanaście w stacjach roboczych, oraz kilka w serwerach bazodanowych ), żaden u mnie w domu nie umarł. Były wcześniej problemy, ale to znana sprawa, Vertexy2 z wadliwym firmware.
Bądźmy realistami, po roku czy dwóch, trudno jest mówić o trwałości dysków, bo to zwyczajnie niepoważne, ale zaczekajmy spokojnie na rok trzeci, czy czwarty i proponuję jednak nie zaniedbywać backupów danych.
To zależy od intensywności wykorzystania dysków, nie tylko od czasu który je używamy. Ja jestem optymistą w tej kwestii. Dyski nie pożyją może 100 lat, ale przy normalnej pracy staną się przestarzałe nim zdążą się chociaż w połowie zużyć.
A kwestia backupów - nie ja wyznaczam strategie w tej kwestii, nie ja się przejmuję jej konsekwencjami ;P W domu na SSD nie mam żadnych danych, wszystko na dyskach sieciowych.
Borat1979
22-08-2013, 20:17
Bądźmy realistami, po roku czy dwóch, trudno jest mówić o trwałości dysków, bo to zwyczajnie niepoważne, ale zaczekajmy spokojnie na rok trzeci, czy czwarty i proponuję jednak nie zaniedbywać backupów danych.
Danych to raczej nikt na SSD nie magazynuje żeby się martwić w przypadku awarii.
Danych to raczej nikt na SSD nie magazynuje żeby się martwić w przypadku awarii.
Oj, żebyś się nie zdziwił. :D
Problem w tym, że umysł szybko usypia i ludziska traktują SSD, jak HDD, bo skoro rok wszystko działa, to przecież ...
Pawel Pawlak
22-08-2013, 22:46
Johahan, ja wiem wszystko może kłamać. SMART, producenci w deklarowanej trwałości, użytkownicy... Znam sporo firm gdzie SSDki pracują i jakoś nie padają. I najczęściej są to dyski na MLC.
Jeden z moich SSDków - intel 330 60GB ma zapisane ok. 3 TB przez rok i jest w perfekcyjnej kondycji. Wskaźnik zużycia nawet nie drgnął, a to on decyduje poza czasem pracy (3lata gwarancji) czy obejmuje go gwarancja. Więc czym się mam martwić ? Archiwa i tak robię, bo o ile żadnego padu SSDka jeszcze nie przeżyłem, to padniętych HDDków już kilkanaście/dziesiąt.
Jak rozumiem dane producentów dotyczące hdd też są naciągane, więc jeśli seagate, w swoich dyskach NAS podaje gwarantowany czas pracy 8760h (1rok 7/24 - a przecież są to dyski do pracy 7/24) to powinienem też z niedowierzaniem do tego podejść i na wszelki wypadek wymieniać je co 6 miesięcy na nowe ? Co tam deklaracje producenta i testy SMART które robi NAS, przecież mogą kłamać - to tylko cyferki.
Nie wiem czy tak lubisz się zamartwiać, czy to terapia utwierdzająca Cię w przekonaniu że dobrze zrobiłeś wydając kupę szmalu na dysk SLC. Ale ja nie mam zamiaru się martwić, tylko cieszyć komfortem pracy jak dają mi SSDki i namiastkę bezpieczeństwa z NAS z RAID5 pomimo że nie zastosowałem w nich hdd enterprisem a backup robiony jest na kilkuletnich dyskach desktopowych.
Ja wiem że wiele danych jest naciąganych, ale nie popadajmy w paranoję ;)
Nie ufam produktom w klasie klient, tym bardziej, że producenci dawno już przestali w tej klasie stawiać na trwałość.
To się im zwyczajnie nie opłaca.
Dlatego nie przekonuje mnie entuzjazm użytkowników tych dysków, szczególnie przed upływem trzech lat użytkowania.
Pażywiom uwidim.
robak_wroc
22-08-2013, 23:09
Dlatego lubię mieć backup a za nim backup backupa :)
Nie ufam produktom w klasie klient, tym bardziej, że producenci dawno już przestali w tej klasie stawiać na trwałość.
To się im zwyczajnie nie opłaca.
Dlatego nie przekonuje mnie entuzjazm użytkowników tych dysków, szczególnie przed upływem trzech lat użytkowania.
Pażywiom uwidim.
A za trzy lata, Ci użytkownicy kupią sobie nowe, znacznie szybsze, bardziej pojemne dyski SSD i będą mieli gdzieś, że mogli pracować ciągle na 10x droższym SLC :)
A za trzy lata, Ci użytkownicy kupią sobie nowe, znacznie szybsze, bardziej pojemne dyski SSD i będą mieli gdzieś, że mogli pracować ciągle na 10x droższym SLC :)
Może tak, może nie, a w sumie najważniejsze jest, o czym mało kto wspomina, poczucie względnego bezpieczeństwa sprzętowego, które tak naprawdę nie ma ceny, której nie warto byłoby zapłacić.
Jedni kupują według Twojej filozofii jakieś KIA na trzy lata (przechodząc na porównanie motoryzacyjne), a inni wolą trwalsze i bezpieczniejsze auta, choć kosztują o wiele więcej.
I tak sobie myślę, że tak naprawdę każdy wolałby to drugie rozwiązanie, tylko nie każdego na nie stać.
Borat1979
23-08-2013, 09:45
Może tak, może nie, a w sumie najważniejsze jest, o czym mało kto wspomina, poczucie względnego bezpieczeństwa sprzętowego, które tak naprawdę nie ma ceny, której nie warto byłoby zapłacić.
Nie istnieje coś takiego bo każdy sprzęt może ulec awarii zarówno ten na rynek profesjonalny jak i konsumencki.
Sapphiron
23-08-2013, 09:48
jakim programem sprawdzić wszysto o SSD? tak żeby sprawdzić ile przepracował itp itd?
Pawel Pawlak
23-08-2013, 10:54
SMARTy różnych dysków (producentów, modeli) zawierają różne dane, więc nie wiadomo co możesz sprawdzić. Zobacz co Ci pokaże np. CrystalDiskInfo.
edit:
Czasem producent zaleca jakiś swój soft który pokazuje jaka jest kondycja dysku (np. intel, samsung).Wskaźniki które pokazuje taki soft, w połączeniu z okresem gwarancji dysku decydują o możliwości reklamowania w przypadku awarii. Określają one minimalną wartość jaką dysk powinien wytrzymać i wcale nie oznaczają końca jego żywota. Raczej sugestię "pomyśl o wymianie SSDka - ten już pracuje w przebiegu bonusowym ;)".
marszull
23-08-2013, 11:31
czy cos sie zmienilo na rynku (oprocz cen ;) od ostatnich postow o sprzecie? bo chcialbym kupi jakis dysk miedzy 200 a 500 GB, raczej sie sklaniam ku samsungowi
tylko chvialbm jakiegos potwierdzenia ;)
Pawel Pawlak
23-08-2013, 11:41
Samsung zamiast 27nm MLCków zaczął stosować 21nm MLC w wersji 840 PRO, w wersji 840 21nm TLC a 840 EVO 19nm TLC. Dyski 840 PRO zyskały na szybkości, 840 na szybkości odczytu, straciły na zapisie, 840 EVO (najnowszy produkt) na pewno zyskały na odczycie a w bradzo wielu przypadkach także na odczycie, jako że zastosowano w nich specjalny rodzaj buforowania. Czyli w zależności od ilości danych zapisywanych i pojemności dysku, wersja 840EVO może być bardzo szybka, albo zwolnić do poziomu 840. Twałość prawdopodobnie ucierpiała na wersji 840pro (w stosunku do 830) a baaardzo ucierpiała na 840 i 840evo.
Gdybym miał kupować samsunga to chyba szukałbym jeszcze jakiejś wersji 830, na 27nm MLCkach - bardzo szybkiej i baaardzo wytrzymałej.
Jeżeli chodzi o Samsungi, zgadzam się z Pawłem - jedynie 830 bądź 840 PRO. Z innych firm - oczywiście Intel.
Pawel Pawlak
23-08-2013, 12:52
Intel i crucial maja jedną fabrykę pamięci - więc można założyć że trwałość pamięci jest podobna (choć tak naprawdę nie wiemy jakie pamięci gdzie są stosowane - w przypadku NAND 25nm, intel miał 3 serie - 3.000P/E np. intel 330, 5.000P/E np. intel 520 i 10.000P/E np. Intel 3700. Ale w praktyce, np. intel 330 180GB korzysta z pamięci na 5000P/E jak seria 520 a nie 330) Oczywiście to nie wszystko, bo pozostaje kwestia optymalizacji pracy napędy, co także bez wątpienia wpłynie na trwałość. Poza tym rodzaj kontrolera - np. Intel stosujący SF informuje, że operowanie na "kompresowalnych" danych wpływa na zwiększenie trwałości dysków w stosunku do "niekmpresowalnych", crucial tymczasem wykorzystuje kontrolery marvella, któremu "jest wszystko jedno" jakie dane zapisujemy. Nie zmienia to faktu że SSDki obu firm słyną z niezawodności i trwałości.
Z dostępnych obecnie dysków na "trwalszych" pamięciach 25nm, warto zwrócić jeszcze uwagę na Plextora PX-M5s. Dostawcą NANDów jest crucial - więc pamięci są sprawdzone w boju i pewne.
robak_wroc
23-08-2013, 15:08
W dobie szybkich łącz do internetu warto mieć NAS'a z backupem lokalnym i tego NAS'a backupowac online gdzieś. Serwisy zewnętrzne typu livedrive tez są backupowane, więc wtedy można czuć sie w miarę bezpiecznym i mieć to za w miarę rozsądny pieniądz wszystko.
W Polsce nie mamy szybkich łącz internetowych. Nie mamy przede wszystkim dostępu do symetrycznych łącz z wysokim uploadem, a jeżeli mamy to ceny są kosmiczne.
Mając kilka GB danych, na łączu z 10Mbps upload backup będzie się robił kilka godzin. To jest do zaakceptowania, ale jak bym miał robić backup dysku ze zdjęciami, który okazjonalnie, dostaje ok 16GB ( Małe 12mpx rawy ) danych to chyba bym sobie odpuścił. Backup oczywiście przyrostowy będzie sporo mniejszy niż całość, ale ciągle, będą to spore ilości danych do wymiany, biorąc pod uwagę sprawdzenie wszystkich plików na obecność zmian :)
Sapphiron
23-08-2013, 15:24
Mimo że katuję dysk tempami itp itd to wyszło mi takie coś:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/59705033/dysk.png)
chyba źle nie jest :)
Pawel Pawlak
23-08-2013, 16:35
W Polsce nie mamy szybkich łącz internetowych. Nie mamy przede wszystkim dostępu do symetrycznych łącz z wysokim uploadem, a jeżeli mamy to ceny są kosmiczne.
Mając kilka GB danych, na łączu z 10Mbps upload backup będzie się robił kilka godzin. To jest do zaakceptowania, ale jak bym miał robić backup dysku ze zdjęciami, który okazjonalnie, dostaje ok 16GB ( Małe 12mpx rawy ) danych to chyba bym sobie odpuścił. Backup oczywiście przyrostowy będzie sporo mniejszy niż całość, ale ciągle, będą to spore ilości danych do wymiany, biorąc pod uwagę sprawdzenie wszystkich plików na obecność zmian :)
No niestety... ja rozważałem backupowanie NASa ze zdjęciami na wirtualnych dyskach, ale jak policzyłem sobie czas przesyłu tylko pierwszej paczki danych - ok 5.5TB to sobie darowałem ;)
Pozostaje archiwizacja na dyskach USB zewnętrznych (tak robię), albo instalacja dodatkowego serwera backupu.
Mimo że katuję dysk tempami itp itd to wyszło mi takie coś:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/59705033/dysk.png)
chyba źle nie jest :)
To tylko wycinek danych więc poza ilością przepracowanych godzin i zapisanych danych niewiele wiadomo. W każdym razie wynika z tego że osiągnąłeś np. 1/16 gwarantowanej trwałości cruciala M500 ;)
edit: ale już "aż" 1/8 trwałości gwarantowanej seagate 600 120GB, i 1/5 trwałości gwarantowanej Intela 335.
W nowych seriach producenci zdecydowali się na dość precyzyjne określanie trwałości gwarantowanej - podają obciążenie dzienne albo max ilość terabajtów możliwych do zapisu.
Rozwiązaniem domowym i dość atrakcyjnym cenowo, jest wykorzystanie systemu: NAS - dane + dyski usb na backup, z tą uwagą, że dyski USB powinny być dwa, każdy z pojemnością równą danym przechowywanym w NASie ( bądź dowolna inna liczba dysków dwa razy większa niż pojemność dysków w NAS ) i codziennie być przełączane - w taki sposób, nawet uszkodzenie jednego z dysków backupowych na USB oznacza cofnięcie się o co najwyżej dzień. W ten sposób mamy automatyczny backup danych na dysk USB ( realizowany z poziomu softu NASa ) oraz jeden dysk pozostaje zawsze offline.
Sapphiron
23-08-2013, 17:25
Pawle, mam Kingstona 90GB V+200
Pawel Pawlak
23-08-2013, 19:06
Niestety, niewiele wiem na temat trwałości tego modelu :(
Pawel Pawlak
23-08-2013, 20:51
Rozwiązaniem domowym i dość atrakcyjnym cenowo, jest wykorzystanie systemu: NAS - dane + dyski usb na backup, z tą uwagą, że dyski USB powinny być dwa, każdy z pojemnością równą danym przechowywanym w NASie ( bądź dowolna inna liczba dysków dwa razy większa niż pojemność dysków w NAS ) i codziennie być przełączane - w taki sposób, nawet uszkodzenie jednego z dysków backupowych na USB oznacza cofnięcie się o co najwyżej dzień. W ten sposób mamy automatyczny backup danych na dysk USB ( realizowany z poziomu softu NASa ) oraz jeden dysk pozostaje zawsze offline.
No... sposób dobry. Tylko ta atrakcyjność cenowa jest dla mnie obecnie nie do przełknięcia ;) kolejne 8TB to minimum 1200zł :/ Chwilowo pozostanę w wierze w 3 dyskowy raid5 + 1 backup ;)
Dla osoby która zarabia na tych danych nie powinien być to taki straszny koszt w perspektywie całej działalności ;)
Pawel Pawlak
23-08-2013, 23:54
Jasne :) ale pewnie sam wiesz, że czasem 10.000 to "grosze", a innym razem 100zł to "majątek".
Jasne :)
Zaproponowałem tylko rozwiązanie, które nie jest profesjonalnym systemem backupów za kupę kasy, streamerem, ale jest dostępne dla przeciętnego kowalskiego, a oferuje sporo ważnych cech - backup offline, podwójne zabezpieczenie backupów, etc :)
Pawel Pawlak
24-08-2013, 11:37
I pewnie je wdrożę wraz z przypływem gotówki ;)
Pawel Pawlak
24-08-2013, 12:27
Bardzo polecam pobawienie się programem PrimoCache (dawnie FansyCache). Poza świetnym buforowanie wybranych dysków potrafi także TRIMować już na etapie buforowania danych w pamięci RAM więc w konsekwencji ilość zapisów do SSDka bywa znacznie mniejsza niż bez cache - co oczywiście wydłuża jego żywotności SSDka. Oczywiście ja wszelkie programy z odroczonym zapisem, warto instalować na stabilnych systemach z zasilaniem przez UPS.
Władca Pixeli
29-08-2013, 01:45
Małe info odnośnie zużycia SSDka w kompie fotografa.
Crucial M4 240GB Przeszło 12 miesięcy i około 1500h efektywnej pracy komputera, katowanie tempami, katalogiem i podglądami LR, testami szybkości innych dysków, używanie jako cache dla pozostałych HDD, częste eksporty gotowego materiał z LR. Generalnie wszystko co mi przyjdzie do głowy.
Licznik cykli kasowania/zapisu... 21 !! Oczywiście żadnego BSODa i itp.
Nawet jeśli ten biedak wytrzyma tylko nominalną 3000 cykli, to i tak może się zdarzyć że mnie przeżyje ;)
Mnie Intel 120 GB w ostatnich tygodniach stracił wszystkie dane po raz drugi. Cała partycja zniknęła.
Wróciłem do starych dysków.
robak_wroc
29-08-2013, 08:49
W sumie racja. Patrzyłem na backup online z perspektywy mieszkania w UK gdzie mam 72/12Mbps, a w PL zajmowałem sie dostarczaniem internetu, więc łącza tez nigdy nie brakowało. Z drugiej zaś strony jeśli komp/NAS lata cała dobę, to nawet wolniejsze łącze typu 2Mbps upload takie złe nie będzie. Choc tak patrząc na obecne oferty to jak ktoś ma 1Mbps to ma dobrze. Pozostaje poczekać jeszcze z 10 lat ;)
Sapphiron
29-08-2013, 08:53
Ale że trzymałeś ważne dane na SSD czy tylko system?
Co do backupu online to przecież teraz nawet UPC daje bardzo mocne łącza. Ja aktualnie mam 150Mb. Niby podają że UL powinen być około 10Mb/s ale np na serwer dropboxa przesyła się szybciej...
Ale że trzymałeś ważne dane na SSD czy tylko system?
Co do backupu online to przecież teraz nawet UPC daje bardzo mocne łącza. Ja aktualnie mam 150Mb. Niby podają że UL powinen być około 10Mb/s ale np na serwer dropboxa przesyła się szybciej...
Kosmos jak na moją pipidówkę Grzesiu ;)
Ja mam 120/10 od UPC, co daje realne 70-80/10 u mnie. 10 Mbps uploadu to nie jest prędkość do robienia backupów czegokolwiek większego. Jak się używa rsync i robi przyrostowych/różnicowych kopii, to jeszcze to jakoś idzie ( sam tak robiłem z jednej lokalizacji do drugiej, gdzie łącze to było 10/10 w obydwie strony ), ale full backup 2TB to już dość konkretny czas po takim łączu ;)
Sapphiron
29-08-2013, 11:40
Kosmos jak na moją pipidówkę Grzesiu ;)
czyżby Wrocław nie miał UPC? ;)
Pawel Pawlak
29-08-2013, 11:52
Mnie Intel 120 GB w ostatnich tygodniach stracił wszystkie dane po raz drugi. Cała partycja zniknęła.
Wróciłem do starych dysków.
No ty tylko współczuć... ja bym szukał przyczyny. To raczej nie jest normalne zachowanie - sterowniki, kontroler, zasilacz ?
Nie słyszałem żeby to był popularne w dyskach intela.
U mnie się nic takiego na żadnym z inteli w pracy nie zdarzyło. Nie wydaje się to być normalne. Może ktoś Ci psikusa zrobił z secure erase? ;)
Pawel Pawlak
29-08-2013, 13:53
No ja też własnie nie spotkałem się z tym ani u siebie (używam 3 inteli 330), ani u klientów (a trochę tego ich montowałem do kompów, z racji TRIMowania pod XP i Vista), anie nie spotkałem informacji w internecie.
No i wyszło tak ze musze jednak większy dysk SSD dać do komputera
w stacjonarnym wylądował 64 GB Kingston - jednak nie zdołałem utrzymać w ryzach zapełnienia dysku - efekt jest taki ze brakuje miejsca
Chciałem dokupić samsunga 830 - 128 GB - ale już brak - weszła seria 840 - jak się okazuje gorsza od 830 - szok normalnie
Co możecie polecić z AKTUALNEJ oferty ? Coś pewnego....
Chciałem dokupić samsunga 830 - 128 GB - ale już brak - weszła seria 840 - jak się okazuje gorsza od 830
Zerknij może na ten wpis o dyskach SSD (http://www.fabryka-pikseli.com/2013/08/19/samsung-840-pro/).
Samsung 840 Pro, jeżeli chcesz Samsunga.
HeH - MAM :)
Dzięki jednemu z userów... mam 128 serii 830 i z gwarancją :)
Zibi1970
01-09-2013, 16:33
Mam taki problem z kompem od czasu instalacji SSD.
Używam programu Silkypix do wywoływania rawów więc na jego przykładzie podam o co mi chodzi.
Wgrywam do programu rawy i zaczynam je przeglądać. Po pewnym czasie przeglądanie wczytanie kolejnego zdjęcia trwa z opóźnieniem raz krótkim a raz 1-2 sekundowym. Czegoś takiego nie było gdy pracowałem na HDD.
Ktoś się orientuje co może być przyczyną?. Win7, 4GB RAM, SDD 128 Plextor
HeH - MAM :)
Dzięki jednemu z userów... mam 128 serii 830 i z gwarancją :)
Poproszę "jednego z userów" o kontakt :-)
Wysłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 4
Pawel Pawlak
02-09-2013, 15:21
Swoją droga zadziwiające, że samsung gwarantuje 72TBW i 40GB zapisu codziennego, dla serii 840EVO (NAND 19nm TLC) - tyle samo ile crucial M4 (25nm MLC), M500 (20nm MLC), Seagate 600 (19nm MLC). A zważywszy że jego SSDki mają najlepszy na rynku Average Failure Rate, chyba można mu wierzyć ?
Poproszę "jednego z userów" o kontakt :-)
Wysłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 4
Również po proszę szanowanego usera o kontakt :)
Swoją droga zadziwiające, że samsung gwarantuje 72TBW i 40GB zapisu codziennego, dla serii 840EVO (NAND 19nm TLC) - tyle samo ile crucial M4 (25nm MLC), M500 (20nm MLC), Seagate 600 (19nm MLC). A zważywszy że jego SSDki mają najlepszy na rynku Average Failure Rate, chyba można mu wierzyć ?
Ja uwierzyłem i kupiłem wersję 250GB :-)
Pawel Pawlak
04-09-2013, 11:29
pogratulować odwagi i zakupu ;)
A mówili – pracować a nie testować. No i kliknąłem sobie tak nieco bezwiednie ten link (http://www.fabryka-pikseli.com/2013/08/19/samsung-840-pro/). Z ciekawości pociągnąłem tego Disk Speed Test'a i sprawdziłem swoje dyski. No i załamka… Na linkowanej stronie, wynik Samsunga 840 PRO 256 GB, to W: 490 R: 512. U mnie jest W: 367 R: 377. Jakby tego było mało, przetestowałem też Intela 330 60GB, którego używam jako dysk cache/temp: W: 67! R: 331. W zapisie to nawet nie połowa talerzowego VelociRaptora, którego używam na bieżące dane. Płyta nowa, dyski podłączone po bożemu, Win 7 x64 Pro, po instalacji zastosowane wszelkie wytyczne w kwestii konfiguracji systemu… O co kaman?
Pawel Pawlak
04-09-2013, 12:03
no właśnie... czasem lepiej nie testować ;)
Ja na wszelki wypadek nie zaciągnę tego programu - po co się załamywać ;) Inne testy pokazują sensowną prędkość mojego głównego dziadka - M4 256GB.
Zresztą od kiedy zainstalowałem PrimoCache wszystkie SSDki zapierniczają jak RAID0 na najszybszych SSDkach świata ;) Nawet 60GB intel 330 ;) Istotne jest także to, że spora część danych TRIMOwanych jest już w pamięci RAM komputera, co zmniejsza ilość zapisów do dysku.
Generalnie na wyniki może mieć także wpływ stopień zapełnienia dysków - większość z programów testujących rozrózni wydajność dysku dziewiczego, od takiego częściowo zapisanego.
Poza tym ważny jest moment w którym sprawdzamy wydajność - jeśli dysk jest nieźle zabałaganiony i TRIM + GC jeszcze nie posprzątały, to wyniki mogą być słabsze niż w optymalnych warunkach.
Tak z ciekawości Marcin - Jaki masz poziom zapisów do hosta albo NANDów w obu dyskach ?
Pamiętaj, że testuje się dyski niepodmontowane. Jak testujesz dysk, z którego uruchomiłeś system, to nie osiągniesz max.
Tak z ciekawości Marcin - Jaki masz poziom zapisów do hosta albo NANDów w obu dyskach ?
Samsung (system): THW 702 GB (362 count, 1281 h)
Intel (cache/temp): THW 1,98 TB (376 count, 1369 h)
Pamiętaj, że testuje się dyski niepodmontowane. Jak testujesz dysk, z którego uruchomiłeś system, to nie osiągniesz max.No ok, ale prawie połowę w przypadku Samsunga i tylko raptem ~1/8 w przypadku Intela? Zawalony danymi VelociRaptor ma W: 168 i R: 170.
Pawel Pawlak
04-09-2013, 12:38
No to ilość zapisów dowodzi tego że raczej nie ma co się obawiać trwałości takich dysków.
A odnośnie szybkości - na jakich kontrolerach masz podpięte SSDki ? SATA3 Intela ?
No to ilość zapisów dowodzi tego że raczej nie ma co się obawiać trwałości takich dysków.Co konkretnie masz na myśli? Że dużo mam, czy mało? ;)
A odnośnie szybkości - na jakich kontrolerach masz podpięte SSDki ? SATA3 Intela ?Miałem na SATA3 Intela (Z77), a teraz przepiąłem na SATA3 ASMedia ASM1061 – zero różnicy.
Pawel Pawlak
04-09-2013, 13:03
Danych moim zdaniem bardzo niewiele.
Nie słyszałem żeby Samsung 840 miał określone max TBW, ale z całą pewnością będzie to nie mniej niż 72TB - więc Twoje niespełna 1TB zapisów sugeruje że do zużycia dysku ze względu na wyczerpanie możliwości kasowania/zapisu NANDów masz nie mniej niż 100lat ;)
Intel 330 ma pewnie TWB określony znacznie niżej - może 20TBW ? ale znając życie, "liczniki" w intelach potrafią się przekręcić 3-4razy ;) Ale nawet jeśli nie, i przyjmiemy 20TBW jak max, to przed Twoim intelem jeszcze 10x tyle zapisów ile do tej pory przeżył ;)
Co do kontrolerów SATA3- to zdecydowanie pozostałbym na intelu. A skąd takie wyniki ? A jaką masz zajętość tych dysków ?
Co do kontrolerów SATA3- to zdecydowanie pozostałbym na intelu. A skąd takie wyniki ? A jaką masz zajętość tych dysków ?Wyniki z Disk Speed Test, a zajętość: Samsung – 21%, Intel – 12%.
A mówili – pracować a nie testować. No i kliknąłem sobie tak nieco bezwiednie ten link (http://www.fabryka-pikseli.com/2013/08/19/samsung-840-pro/). Z ciekawości pociągnąłem tego Disk Speed Test'a i sprawdziłem swoje dyski. No i załamka… Na linkowanej stronie, wynik Samsunga 840 PRO 256 GB, to W: 490 R: 512. U mnie jest W: 367 R: 377. Jakby tego było mało, przetestowałem też Intela 330 60GB, którego używam jako dysk cache/temp: W: 67! R: 331. W zapisie to nawet nie połowa talerzowego VelociRaptora, którego używam na bieżące dane. Płyta nowa, dyski podłączone po bożemu, Win 7 x64 Pro, po instalacji zastosowane wszelkie wytyczne w kwestii konfiguracji systemu… O co kaman?
Jaką masz płytę?
Jaką masz płytę?ASRock Z77 Extreme 6 (http://www.asrock.com/mb/Intel/Z77%20Extreme6/index.pl.asp). Mam nadzieję, że pytasz w kontekście porady/pomocy, a nie tylko po to, żeby się dowiedzieć czego nie kupować? ;)
Pawel Pawlak
04-09-2013, 16:10
A jakieś ustawinia trybów sata w bios ? ahci albo raid ?
Przetestuj innymi programami i podaj ich wyniki, najlepiej na screenach.
A jakieś ustawinia trybów sata w bios ? ahci albo raid ?Właśnie dokopałem się do identycznego problemu na jakimś forum – komuś pomogła zmiana na RAID właśnie. Przerobiłem to przed chwilą – zero różnicy. :(
Przetestuj innymi programami i podaj ich wyniki, najlepiej na screenach.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img692.imageshack.us/img692/3936/vebn.png)
A ATTO ?
Czy instalowałeś system bezpośrednio na SSD z włączonym AHCI? A może włączyłeś AHCI dopiero później?
Masz najnowszy firmware w dysku?
A ATTO ?Będę wdzięczny za interpretację, bo ja się kompletnie na tym nie znam.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img62.imageshack.us/img62/6593/jjst.jpg)
Czy instalowałeś system bezpośrednio na SSD z włączonym AHCI? A może włączyłeś AHCI dopiero później?Byłem bardzo wyczulony pod tym względem i pilnowałem tego podczas montażu kompa. :) AHCI włączone było przed instalacją systemu.
Masz najnowszy firmware w dysku?Wg informacji tutaj (https://downloadcenter.intel.com/Detail_Desc.aspx?agr=Y&DwnldID=18363&lang=eng&OSVersion=Windows%207%20%20*&DownloadType=Firmware)zawartych, najnowszy jest 300i – takowy widać na screenie z AS SSD – więc chyba tak.
Pawel Pawlak
04-09-2013, 17:45
Wyniki Twojego testu AS SSD intela 330 60GB raczej nie odbiegają od normy. Ten program testuje dane nieściśliwe i ten dysk wypada w nich baardzo słabo.
ATTO tak samo. wszystko jest ok. jak na "pracujący" dysk.
edit:
wieczorkiem może wepnę takiego intela do swojego koma to zrobię testy porównawcze ;)
Czy moze mi ktoś step by step napisać jak przepisac działający system z 64 gigowego kingstona na 128 samsunga ?
Samsung jest wyjęty z pudełka ale jeszcze go nie podpinałem
kopię zapasowa partycji startowej robię przy pomocy Acronis true image WD edition
Możesz użyć clonezilli. Są w internecie banalne poradniki dotyczące kopiowania partycji. kilka kliknięć i po sprawie. Później rozszerzyć partycję w Windowsie o obszar wolnego miejsca i po problemie.
@stig
ATTO wykorzystuje dane, które kontroller może skompresować i dzięki temu uzyskać sporo większe prędkości zapisu. AS SSD używa danych których nie da się skompresować przez co prędkości mamy niższe.
Dysk wygląda ok.
Benchmarki powinni używać system builderzy, którzy znają się na rzeczy i może to im pomóc zdiagnozować ewentualny problem. Zwykli użytkownicy najczęściej tracą tym czas, nerwy i jakoś im się wydaje, że system zwalnia...
Wyniki Twojego testu AS SSD intela 330 60GB raczej nie odbiegają od normy. Ten program testuje dane nieściśliwe i ten dysk wypada w nich baardzo słabo.
ATTO tak samo. wszystko jest ok. jak na "pracujący" dysk.No ok, ale czemu w tym AS SSD Intel ma ledwo pod 70 MB/s, a Samsung 370? Aż taka różnica jest między tymi dyskami?
Pawel Pawlak
04-09-2013, 18:25
Czy moze mi ktoś step by step napisać jak przepisac działający system z 64 gigowego kingstona na 128 samsunga ?
Samsung jest wyjęty z pudełka ale jeszcze go nie podpinałem
kopię zapasowa partycji startowej robię przy pomocy Acronis true image WD edition
Acronisem WD edition możesz czasem tematu nie ruszyć bo sądzę że jeden z dysków (źródłowy/docelowy) musiałby być WD właśnie. O ile pamiętam, do samsunga można pobrać nortona ghosta -ale nie napiszę ci jak go używać, bo uzywałem wieki temu. Więc sądzę że dobrym wyjściem jest jakiśdarmowy soft - jak polecił Kurtz
No ok, ale czemu w tym AS SSD Intel ma ledwo pod 70 MB/s, a Samsung 370? Aż taka różnica jest między tymi dyskami?
W przypadku danych nieściśliwych TAK
W przypadku danych nieściśliwych TAKPozwól, że pociągnę trochę temat. Dane nieściśliwe, czyli takie, które słabo się kompresują? Czyli chodzi o to, że sterownik Intela kompresuje dane i dzięki temu szybciej jest je w stanie transferować? A co z Samsungiem? Skoro jest tyle raz szybszy w przypadku danych „nieściśliwych”, tzn. że w ogóle jest szybszy i lepszy, bo nie ma dla niego znaczenia jakie dane transferuje?
Pawel Pawlak
04-09-2013, 18:50
W skrócie TAK. Poza tym znacznie ma pojemność - nie wdając się w szczegóły; im wyższa pojemność tym wyższe transfery. A jeśli dobrze pamiętam, masz intela 64GB a samsunga 256GB ;) Tak więc, jak porównasz zapisy danych smasunga i np. intela 335 240GB danych ściśliwych, to może się okazać że intel nie odbiega; a może jest szybszy ? ;)
No i namówiliście mnie do złego.
Sprawdziłem swój 128 GB OCZ Agility 3 i mam zapisane 14TB. Nie mogę wyczytać, czy on ma jakiś gwarantowany przebieg?
Mod a double posta strzelił... nieładnie ;P
14TB na Agility to nie tak mało. W jakim okresie?
Półtora roku.
Trochę konwertowałem filmów i to mogło nabić licznik. Ale najwięcej chyba usypianie, mam włączony Intel Rapid Start.
Dla debili:
PORADNIK KOPIOWANIA DYSKU można znaleźć tutaj :
http://dyski.cdrinfo.pl/artykuly/kopia-partycji/
łącznie z potrzebnym programem :)
Skorzystałem z tego poradnika - nowy dysk już pracuje - POLECAM :)
Pawel Pawlak
05-09-2013, 10:50
Półtora roku.
Trochę konwertowałem filmów i to mogło nabić licznik. Ale najwięcej chyba usypianie, mam włączony Intel Rapid Start.
Myślę że to jednak zasługa video. Mam hibernacje włączone we wszystkich kompach a w żadnym nie zbliżyłem się do Twojego "licznika" ;)
Mam tylko 8GB, ale usypiając komputer 2 razy dziennie, daje to 8TB przez ten okres. A robię to znacznie częściej.
Już sobie zmieniłem, żeby hibernował po 2h od uśpienia. Albo zacznę zamykać zamiast usypiać.
Nie jestem pewien, czy system wykonuje pełny zrzut RAMu, czy tylko używaną aktualnie część ;)
Pawel Pawlak
05-09-2013, 12:24
Z perspektywy zapoznania się w necie, z wieloma testami (także wytrzymałościowymi) nowych dysków, fajnie że pojawiły się konstrukcje na bazie pamięci NAND 20 czy 19nm - także TLC. Sądząc po cenach Cruciala M500 1TB czy samsun 840EVO 1TB, można oczekiwać zdecydowanego spadku cen za duże pojemności SSDków właśnie ze względu na zastosowanie tańszych technologii. Niebawem mają się pojawić 16nm NANDy co powinno jeszcze bardziej przyspieszyć ten trend. A umiejętnie wybierając dysk do zastosowania, będzie można się cieszyć fantastyczną wydajnością bez obawy o trwałość.
Sądzę że bez obawy zainstalowałbym w kompie takie 0.5-1TB SSD, nawet na 16nm pamięciach jeśli miałby być jeszcze tańszy - ważne żeby był bardzo szybki w odczycie, z przeznaczeniem na system, programy + katalog i podglądy LRa i nawet przez chwilę nie obawiał się że zabraknie mu cykli P/E ;). Natomiast na TEMPy i SWAPy użyłbym względnie małego dysku, nawet znacznie wolniejszego, ale na porządnych 25-27nm MLC.
Podstawa więc, to dobrać właściwy dysk do konkretnych zastosowań ;)
A po jaką ... komuś dziś swapy?
Pawel Pawlak
05-09-2013, 12:42
Swap może nie, ale TEMPy pomimo 32GB RAMu się u mnie pojawiają.
Poza tym - rozwinę temat dysku do "swapów i tempów" - można go wykorzystać jako 2gi poziom cache do klasycznych twardzieli.
Sam się zastanawiałem czy nie postawić systemu na HDD i dać mu jakieś 30GB SSD w Intel Smart Response. A reszta na TEMP.
Pawel Pawlak
05-09-2013, 13:46
Ja bym nie kombinował z powrotem do HDDka ;) HDDki są dobre, bo tanie i ewentualnie łatwiej z nich odzyskać dane. Więc fajne na magazyn.
I.S.R. może dopiero zajechać tego SSDka - o ile pamiętam OCZ pokazał swój dysk do cachowania HDDków, który był optymalizowany pod tym kątem - m.in. miał pojemność do wykorzystania równą połowi faktycznej pojemności. Pewnie nie ma tym kończyły się zmiany w stosunku do zwykłego SSDka.
Generalnie używaj go jak używasz, tylko stosuj backup - tak żeby ewentualna awaria Cię nie zaskoczyła. Poza tym oprogramowanie OCZ o ile pamiętam pokazuje kondycję dysku - więc poza "niespodziankami" można przewidzieć kres żywota twojego agility ;)
Ja mam 4 dyski (a właściwie 5):
1. system i programy (Samsung 840 PRO, 256 GB)
2. dane (VelociRaptor, 500 GB)
3. cache/temp (Intel 330, 60 GB)
4. archiwum (Seagate Barracuda 3 TB ×2 szt.)
Acronis via „non-stop backup” utrzymuje ciągła kopię dysku 1 na dysku 4. Newralgiczne dane z dysku 2 dodatkowo kopiowane są na dysk 4. Dysk 4 jest wymieniany w kieszeni na bliźniaka, po skopiowaniu większej ilości danych z dysku 2. Dodatkowo robione są wtedy kopie na płytach DVD, które wynoszę z domu. Jestem już paranoikiem, czy jeszcze nie? ;)
Pawel Pawlak
05-09-2013, 14:30
Widzę tu wybitne "marnotrawstwo" dysku 1 ;) Za dobry dysk a za mało wykorzystywane. Na co go oszczędzać ? 60GB intel byłby dla systemu i programów praktycznie tak samo samo dobry. Samsunga lepiej dać na tempy + cache + ewentualnie szybka przestrzeń robocza :)
edit:
do paranoika Ci trochę brakuje ;)
Widzę tu wybitne "marnotrawstwo" dysku 1 ;) Za dobry dysk a za mało wykorzystywane. Na co go oszczędzać?Nie o oszczędność finansową chodzi, tylko o czas jaki się zmarnuje podczas awarii – która pojawi się szybciej, kiedy będzie katowany. Nie jestem tylko fotografem i często realizuję zlecenia, które muszą być skończone dokładnie w tym momencie, w którym deklaruję. Często też w nocy, bo z samego rana musi np. ruszyć ich produkcja. Nie mogę sobie pozwolić na całodobowe obsuwy, a nie będę przecież kupował zapasowego dysku, żeby leżał w szufladzie. ;) Oczywiście, że walnąć może tak czy siak, ale jeśli jest mniej używany, to i prawdopodobieństwo mniejsze.
60GB intel byłby dla systemu i programów praktycznie tak samo samo dobry.No jakby nie do końca. Wolniejszy jest od Samsunga, a i 50 GB zajętości jaką mam teraz na Samsungu to trochę za dużo jak na biedne, niecałe 60 GB Intela.
Samsunga lepiej dać na tempy + cache + ewentualnie szybka przestrzeń robocza :)To by dopiero było marnotrawstwo. Częściej uruchamiam coś z dysku systemowego, niż programy korzystają (i potrzebują akurat wtedy niesamowitej wydajności) z dysku cache. Na obecnych 60 GB mam (po dzisiejszych porządkach), 7% zajętości. Na Samsungu to by było raptem 1,5% – więc to dopiero byłoby marnotrawstwo. :)
Pawel Pawlak
05-09-2013, 15:07
Marcin, oba dyski są raczej solidne i nie padają tak szybko jak niektórzy straszą ;) Różnic w szybkości odczytu aplikacji między intelem a samsungiem raczej nie zobaczysz, przy zapisach, już bardziej. Zapisanie intela 60GB 50GB programów nie specjalnie wpłynie na jego trwałość - bo będą one docelowo w większości tylko odczytywane. Natomiast cały czas będzie korzystał z szybkości (szeroko pojętej - bo chodzi i o zapis sekwencyjny przy cachowaniu dużych plików multimedialnych ale także o IOPS) odczytu/zapisu dużego samsunga.
Poza tym ta sama ilość zapisywanych na dysku 60GB a 256GB "zużyje" ten drugi znacznie mniej :)
Poza tym ta sama ilość zapisywanych na dysku 60GB a 256GB "zużyje" ten drugi znacznie mniej :)Pawle, no nijak mi nie pasuje kisić się z systemem i programami, mieszcząc się ledwo, ledwo na 60 GB i jednocześnie patrzeć jak ponad 98% 256 GB dysku – leży odłogiem. :)
Pawle, no nijak mi nie pasuje kisić się z systemem i programami, mieszcząc się ledwo, ledwo na 60 GB i jednocześnie patrzeć jak ponad 98% 256 GB dysku – leży odłogiem. :)
SSD pracują najlepiej, kiedy 50% właśnie leży odłogiem, więc masz jeszcze pewien margines do wykorzystania. ;)
SSD pracują najlepiej, kiedy 50% właśnie leży odłogiem, więc masz jeszcze pewien margines do wykorzystania. ;)No właśnie to mam na myśli. Wolałbym nie przekraczać tych mitycznych 50% na dysku systemowym, a w obecnej sytuacji na Intelu miałbym 80% zajętości, a jako dysk na „śmieci” – nadal nawet nie zbliża się do 50%.
Pawel Pawlak
05-09-2013, 15:37
Marcin, rób jak chcesz :)
Stanąłem przed wyborem: Intel 335 80GB czy Intel S3500 80GB ?
Czy może coś innego na system do stacjonarnego ?
Pawel Pawlak
09-09-2013, 21:25
Stanąłem przed wyborem: Intel 335 80GB czy Intel S3500 80GB ?
Czy może coś innego na system do stacjonarnego ?
Przeca to zupelnie inni dyski. Do desktopa na system tylko intel 335 80gb. Do hostingu www ds c3500.
Potrzebuję niedrogiego dysku systemowego SSD do chwilowego przyspieszenia mojego kompa, z opcją zakupu nowych bebechów za czas jakiś i włożenia w to tego SSD. Tależowców 3,5 calowych oraz przenośnych 2,5 mam odpowiednią ilość.
Dysk ma być w miarę tani, ok. 120 GB.
Znalazłem na allegro kilka sztuk, proszę o poradę.
http://allegro.pl/dysk-ssd-kingston-120gb-v300-sata3-sv300s37a-120g-i3519216351.html
http://allegro.pl/sandisk-2-5-ssd-128-gb-serial-ata3-i3521346711.html
http://allegro.pl/dysk-ssd-kingston-120gb-ssd-hyperx-sh103s3-120g-i3512105226.html
http://allegro.pl/ssd-adata-sp600-128gb-sataiii-360mb-s-fvat-i3515197830.html
Pomożecie?
Pawel Pawlak
10-09-2013, 11:10
Z tańszych SSDków wybrałbym sandisk ultra plus. Pamięci MLC sansdusk/toshiba, cache w technologi SLC przyspieszający i prewnie zwiększający trwałość, kontroler marvell więc szybkość niezalezna od kompresji danych i rewelacyjna cena.
Coś takiego:http://allegro.pl/sandisk-2-5-ultra-plus-ssd-128-gb-serial-ata3-i3526670795.html
Dzięki.
Dziwne, na swojej stronie Karen ma droższą ofertę niż na allegro...
Ja kupiłem do laptopa dysk samsung 840 evo w pojemności 120GB i jestem całkiem zadowolony. To dysk systemowo - programowy. W7, LR, podstawowy Office i LoL. Jakieś 40% dysku zajmują dane "z pulpitu" Żony ;) Po przesiadce z hybrydowego Momentus XT różnica w działaniu jest bardzo wyraźna.
Rawy, xmp i inne pierdoły trzymam na zewnętrznych dyskach USB3.0 w dobrych obudowach [Patriot] . Jestem całkiem zadowolony.
elanku, kupiłeś tego Sandiska? Daj znać jak wrażenia, bo też się zastanawiam nad przyspieszeniem komputera za pomocą SSD.
Władca Pixeli
14-09-2013, 05:43
No ty tylko współczuć... ja bym szukał przyczyny. To raczej nie jest normalne zachowanie - sterowniki, kontroler, zasilacz ?
Nie słyszałem żeby to był popularne w dyskach intela.
Wygląda jednak na to, że to skopane dyski Intela.
Rozmawiałem bezpośredni z firmą. Jeszcze nie zacząłem wyjaśniać o co chodzi a już dowiedziałem się, że dysk do wymiany.
Wyglądało to bardzo podejrzanie więc poszukałem w internecie i...
https://communities.intel.com/thread/24126
elanku, kupiłeś tego Sandiska? Daj znać jak wrażenia, bo też się zastanawiam nad przyspieszeniem komputera za pomocą SSD.
Kupiłem.
Jak dobrze pójdzie to dziś albo jutro podziałam. Wczorajszy kotlet mnie wymęczył.
Pawel Pawlak
17-09-2013, 16:48
http://www.tomshardware.com/reviews/ssd-ram-endurance,3475.html
Niby logiczne, ale pewnie mało osób ma świadomość jak bardzo wpływa ilość RAMu w kompie na trwałość SSD
Kupiłem.
Jak dobrze pójdzie to dziś albo jutro podziałam. Wczorajszy kotlet mnie wymęczył.
Hej, i jak tam, miałeś czas żeby przetestować dysk "w akcji"?
No cóż, dysk śmiga jak marzenie, system szybko wstaje. Z powodu kotleta w łikend nie miałem czasu nawet zainstalować czegoś więcej oprócz Visty i Kasperskiego. Może dziś mi się uda więcej.
Ok, dzięki za informację. Szukam SSD o pojemności >128 GB (tak 180-200 GB wystarczy), który będzie miał wysokość 7 mm (warunek konieczny) i przystępną cenę. Nie musi być bardzo szybki, po póki co wsadzę go do laptopa z SATA2. W tym momencie najciekawszą opcją wydaje się SanDisk 2.5' Ultra Plus 256 GB, ale może ktoś zna coś ciekawszego? Ktoś używał dyski ADATA?
A jakiś programik (darmowy) do porządku na dysku, czyszczenia? Coś specjalnie pod SSD jest?
Pawel Pawlak
23-09-2013, 20:38
Ssd czysci sie za pomoca gc i trim. GC zaimplementowany jest w sterowniku ssd i zbiera smieci w czasie bezczynnosci dysku, polecenie trim wydawane jest przez OS albo dedykowany soft robi reszte. Niech Ci tylko nie przyjdzie do glowy zadna defragmentacja ;)
A jakiś programik (darmowy) do porządku na dysku, czyszczenia? Coś specjalnie pod SSD jest?
Czyszczenie w sensie usuwania zbędnych plików, jak najbardziej. Zwłaszcza pobrane poprawki itp. Programy typu odkurzacz czy ccleaner.
Defragmentowanie w żadnym przypadku. Trzeba sprawdzić, czy przypadkiem nie ma w harmonogramie.
czyli jak rozumiem sam mi się czyści?
Nie. SSD nie potrzebuje defragmentacji. Odczyt z dowolnego miejsca trwa tyle samo.
BialyBST
03-10-2013, 15:40
Ktory Dysk na system, lr i ps?
- Corsair SSD Force LS 240GB 2.5'' SATA III TRIM - 850zl
- 250GB Samsung 840 PRO SSD SATA-III, Read 540MB/s, Write 250MB/s
Panowie - szybkie pytanko i prośba - ostatnio jak kupowałem SSD to brałem Samsunga 830
teraz chciałbym coś do lapka na dysk systemowy - 128GB - priorytety to trwalosc (sprawdzony kontroler, pamieci etc.)
no i zeby finansowo tez nie zabijało
co teraz sie kupuje ? :) za podpowiedzi z gory dziekuje
co teraz sie kupuje ? :) za podpowiedzi z gory dziekuje
To samo.
ale samsunga 830 nie ma juz w sprzedaży
Jego następcą jest 840 Pro Evo. Koniecznie z "pro" i "evo".
Jego następcą jest 840 Pro Evo. Koniecznie z "pro" i "evo".Ale chyba mimo wszystko albo Pro albo Evo? Podasz link do tego Pro Evo w jednym?
Ha! Złapałeś mnie! ;-)
Miesiąc temu kupiłem 128Gb Evo jako następce serii Pro i ten miesiąc wystarczył, bym przestał się interesować szczegółami. Dodam tylko, że przez ten miesiąc dysk ten pracuje praktycznie po min 16 godzin dziennie i tymczasem chodzi nienagannie. Ufam, że będzie równie solidny co 128 Gb Crucial M4 jakiego mam w laptopie drugi rok.
Miesiąc temu kupiłem 128Gb Evo jako następce serii Pro i ten miesiąc wystarczył, bym przestał się interesować szczegółami. Dodam tylko, że przez ten miesiąc dysk ten pracuje praktycznie po min 16 godzin dziennie i tymczasem chodzi nienagannie.Mój 840 Pro też pracuje nienagannie kilka miesięcy dłużej (nawet i po 20 godzin dziennie). Niemniej, to nadal za mało, żeby go chwalić. Jak nie zdechnie przez kolejne 2-3 lata, to będzie można coś więcej powiedzieć. :)
ale samsunga 830 nie ma juz w sprzedaży
Można kupić z zapasów. Nowe poniżej 600 zł co w porównaniu do Pro za 900 stanowi pewną różnicę.
Pawel Pawlak
07-10-2013, 13:01
Ha! Złapałeś mnie! ;-)
Miesiąc temu kupiłem 128Gb Evo jako następce serii Pro i ten miesiąc wystarczył, bym przestał się interesować szczegółami. Dodam tylko, że przez ten miesiąc dysk ten pracuje praktycznie po min 16 godzin dziennie i tymczasem chodzi nienagannie. Ufam, że będzie równie solidny co 128 Gb Crucial M4 jakiego mam w laptopie drugi rok.
EVO nie jest następcą PRO, tylko modelem między 840 a 840PRO.
W EVO wprowadzono z jednej strony jeszcze "słabsze" technologicznie pamięci TLC (19nm) niż w 840 (21nm), z drugiej sposób wpływający na poprawę wydajności i pewnie trwałości głównych pamięci bufor oparty na SLC. Jaką trwałością wykaże się ten dysk - nie wie pewnie nawet Samsung, a prognozowanie tego na podstawie miesiąca nawet intensywnej pracy w przeciętnym desktopie jest chyba trochę na wyrost.
Kichu - do notka kupowałbym obecnie coś większego nawet kosztem wydajności. Na pewno nie siliłbym się na 840PRO - bo po co ? Średnią wydajność ale większą pojemność - notki i tak optymalizowane są nie pod wydajność a pod energooszczędność. Crucial M500 250 GB - więcej niż wystarczająca wydajność do chyba każdego notka, pamięci MLC Intel/Micron, kontrolek Marvell, bardzo dobra cena.
Poz tym pamiętaj, że przy takim samym wykorzystaniu trwałość rośnie z pojemnością. Wydajność także, bo łatwiej nie przekroczyć 75% zapełnienia dysku.
Co prawda nie śledzę namiętnie nowinek technicznych, a już tym bardziej dotyczących SSD, ale wydaje mi się, że dość łatwo prognozować żywotność tych dysków. Najsłabszym ogniwem jest możliwa (czy gwarantowana) ilość zapisów danej kości pamięci. A te wartości są znane, przetestowane i podawane w specyfikacjach kości (więc znając ich symbol powinno dać się takie informacje znaleźć). Nie ma tu chyba jakiejś magii i dodatkowych wielu czynników. Zatem można pewnie przyjąć, że jeżeli tylko nikt nie skopał czegoś w oprogramowaniu i pamięć wykorzystywana jest optymalnie, to trwałość powinna być wprost proporcjonalna do żywotności kości pamięci. Podobnie jest z migawką w aparatach, czy machaniką w samochodach. Zdarzają się wypadki, wady materiałowe itd - jednak średnia jest dokładnie znana i praktyka raczej pokrywa się z teorią (minus marketing oczywiście).
Oczywiście abstrahuję tu od samej pojemności i indywidualnego wykorzystania dysku.
W Polsce trzeba też brać pod uwagę i to, że na nasz szczególnie mało wymagający rynek, trafiają często egzemplarze produktów uznane przez producentów za towar klasy drugiej, czy nawet trzeciej, co jeszcze bardziej skraca teoretyczną żywotność podzespołów.
Pawel Pawlak
16-10-2013, 08:48
teoretycznie tak, w praktyce różnie kontrolery/firmy różnie zarządzają zapisem. W praktyce zapis takiej samej porcji danych może na różnych dyskach może się bardzo mocno różnić zapisem do komórek pamięci - czyli wpłynąć na zużycie dysku. Wydaje się, że przy pojemnościach 120 i więcej GB, przy typowych zastosowaniach desktopowych, każdy SSD ma obecnie więcej niż wystarczająco trwałem pamięci (nawet 120GB dysk na TLCkach z 1000 gwarantowanych P/E, teoretycznie wytrzyma 117TB zapisu). Nawet przy 10krotym wzmocnieniu (raczej nie realne w praktyce), musi wiec wytrzymać 3lata zapisu 11GB dzień w dzień. W praktyce w warunkach desktopów dyski padają nie ze względu na ograniczenia pamięci - OCZe nie cierpiał z powodu za słabych pamięci, a zrobiły najgorszą sławę SSDkom.
Pawle, użytkownikowi sprzętu praktycznie wszystko jest jedno z jakiego powodu on nie działa, i czy jest to uszkodzona kość pamięci, niesprawny kontroler (jak w OCZ), czy przysłowiowy wihajster. ;)
Tu są tylko dwa stany działa/nie działa i nic ponadto.
Zatem dopóki działa, to nawet jeśli niekoniecznie dobrze, to i tak nikt tego w praktyce nie zauważy.
Oczywiście do następnej producenckiej wpadki. :)
Pawel Pawlak
16-10-2013, 09:26
ja wiem, opisałem tylko na temat możliwości obliczenia trwałości - w teorii tak, w praktyce - statystycznie nie to jest problem.
Z racji zastosowania, część z Was ma dostęp do różnych ssd i może odpowie mi na moje pytanie.
Odczuję jakąś różnicę w codzinnym działaniu systemu pomiędzy dyskami EVO 120GB i Plextor M5S 128?
Dodatkowo ciągle mam dylemat jaką pojemność wybrać. W lapku mam 1TB i chce dokupić ssd. HDD wleci w miejsce dvd, które wyleci do zewnętrznej obudowy.
120GB w sumie wystarczy na system, kilka programów typu: AutoCAD, Solidworks oraz coś do obróbki foto ale boje się czy nie braknie mi miejsca na nim dla innych danych, które warto trzymać na ssd.
Pawel Pawlak
18-10-2013, 13:19
nie
czy ktoś używał/używa dysków Adata? ewentualnie jakieś inne w rozsądnych cenach (128-256GB) na mSATA?
Cześć,
mam do Was pytanie dot. dysku (jak można się spodziewać;))
robię upgrade kompa i chcę wrzucić SSD (pierwszy w życiu). Dawno nie siedzialem w temacie sprzetu i MOCNO wypadłem z "obiegu" :(
Proc i płyta już wybrana. Został dysk.
120/128GB wystarczy czy lepiej się pakować w 180? Boję się, że winda, + kilka programów + zapas wolnego i skończy się miejsce...
Nie zamierzam wydać na to sporo kasy więc 500-600pln max.
W tej cenie znajdę już coś ciekawego ze 120tek Crucial, agility3 czy coś innego (nie wiem co polecacie) ale 180 już słabo bo praktycznie tylko Intel z serii 335.
Co myślicie?
Z gory dzięki za pomoc.
Pawel Pawlak
21-10-2013, 14:20
mając do 600zł kupiłbym obecnie crucial M500 250GB; Pojemność dająca w w stosunku do 120 czy 180gb swobodę. Dysk na pamięciach intel/micron MLC 20nm, kontroler 8kanałowy marvell, gwarantowana trwałość 72TBW (codzienny zapis 40GB przez 5LAT), sprzętowe szyfrowanie, no i chyba jako jedyne dysk konsumencki ma rozwiązanie z korporacyjnych dysków w postaci kondensatorów zabezpieczających przed utratą danych jeszcze nie przeniesionych do NANDów, w przypadku nagłej utraty zasilania.
Wiedziałem, że tak się skończy ;)
Tego M500 nie mam na miejscu a dość mi śpieszno ...
A co powiesz o OCZ Agility 4 256GB, Agility 3 240GB albo Samsung 840 Evo 250GB ? Trochę powyżej 600 ale przeżyję.
Pawel Pawlak
21-10-2013, 18:53
OCZa omijam z dalej - najbardziej awaryjna marka. Agility3 (nie wiem jak 4) to najniższa półka SSDkó oparta na asynchronicznych pamięciach (to tych gorszych ;)). Samsung 840EVO to wielka niewiadoma - naprawdę trudno mi powiedzić jednoznacznie czy warto się w niego ładować, chyba tak (jako dysk na system/program)?
Gdybyś się zdecydował do 18.00 to jutro miałbyś M500 u siebie na miejscu (prawie każdy inny zresztą też) ;)
Samsungi 840 Evo do firmy zamówione, co z tego wyjdzie - zobaczymy. Wydaje mi się, że nie jest to wielkie ryzyko, ale backupów w przypadku tych dysków nie zaniecham ;)
Ja mam EVO w laptopie. Bardzo mi się podoba.
Pawel Pawlak
23-10-2013, 15:00
Samsungi 840 Evo do firmy zamówione, co z tego wyjdzie - zobaczymy. Wydaje mi się, że nie jest to wielkie ryzyko, ale backupów w przypadku tych dysków nie zaniecham ;)
Fajnie że ktoś przetestuje te dyski ;)
Generalnie tez mi się wydaje że nie jest to straszne ryzyko, ale pamięci 19nm zamias 21 to kolejny eksperyment samsunga który nie wiadomo jak wpłynie na trwałość. O dziwo wszelkie testy dysków serii 840 wykazują że w typowych warunkach desktopowych 21nm TLC wytrzymują ok 3000P/E więc 3 razu więcej niż zakładał samsung. Więc jeśli 19nm TLC wytrzymają tylko 1000P/E i przyjmiemy bardzo duże wzmocnienie zapisu - 10x, to przy pojemności dysku 120GB powinny przepracować 5 lata z zapisem dziennym na poziomie 6.5GB żeby pamięci zaczęły się kończyć.
Ktoś musi.
U mnie nie będą w stricte produkcyjnych zastosowaniach, tylko bardziej w multimedialnych, więc jak padną, wartość doświadczeń będzie większa niż koszta tej ewentualnej pomyłki ;)
Pawel Pawlak
23-10-2013, 15:36
Jeśli multimedialne zastosowania, to rozumiem ze będziesz je katował bardziej niż przeciętny Kowalski ;)
Wiesz że w zależności od pojemności prędkość zapisu może dość znacznie spadać po ciągłym zapisie 3,6,9 albo 12GB - czyli po zapchani bufora SLC ?
Nie aż takie multimedialne ;)
Sprzęt do nagrywania filmów z wideokonferencji, zgrywania i ewentualnie edycji prostych filmów pokazujących obsługę programy, rozmowy skype i sprzęt ogólnego użytku na mini-ITX.
Generalnie, nic specjalnego, dyski jako dyski systemowe do komputerów, gdzie nie będzie wykonywana intensywna praca.
Czy Crucial M500 240GB bedzie dobrym wyborem. Dysk na system, programy i pewnie obróbka też na nim.
Czy Crucial M500 240GB bedzie dobrym wyborem. Dysk na system, programy i pewnie obróbka też na nim.Taki typ zapropnował Paweł na stronie wcześniej. Czytałeś cokolwiek z tego wątku, czy tylko wpadłeś żeby pytanie skrobnąć?
Lubię to forum, zjeba na dzień dobry. Tak czytałem to co Paweł napisał stronę wcześniej, ale wolał bym usłyszeć jeszcze kilka opinii z użytkowania tego dysku a nie o jego budowie.
Lubię to forum, zjeba na dzień dobry. Tak czytałem to co Paweł napisał stronę wcześniej, ale wolał bym usłyszeć jeszcze kilka opinii z użytkowania tego dysku a nie o jego budowie.
A konkretniej co Cię interesuje?
Dysk działa, szybko działa, a jak przestanie z jakiegoś powodu, to na pewno się o tym dowiesz właśnie w tym wątku.
Pawel Pawlak
24-10-2013, 13:58
Sądzą po tym jak długo dysk jest na rynku, do tego jak niedawno jego cena zrobiła się naprawdę atrakcyjna, to z pewnością na forum fotograficznym możesz liczyć na całą masę opinii użytkowników, mogących powiedzieć więcej niż: " mam ten dysk od 2 tygodni w notu - jest super" ;)
Lubię to forum, zjeba na dzień dobry. Tak czytałem to co Paweł napisał stronę wcześniej, ale wolał bym usłyszeć jeszcze kilka opinii z użytkowania tego dysku a nie o jego budowie.Nie napisałeś tego jako próbę pociągnięcia tematu tego dysku, tylko zdecydowanie jego rozpoczęcie. Miej tyle odwagi, żeby się przyznać, zamiast wymyślać jakieś usprawiedliwienia.
EOT
Czy ktoś posiada dysk Crucial M500 240GB i mógłby napisać coś bliżej jak się sprawuje.
Mam nadzieję, że tym razem poprawnie sformułowałem pytanie i nie posypia się na mnie gromy.
Czy ktoś posiada dysk Crucial M500 240GB i mógłby napisać coś bliżej jak się sprawuje.
Mam nadzieję, że tym razem poprawnie sformułowałem pytanie i nie posypia się na mnie gromy.
Istnieją TYLKO dwa stany dysków SSD działa/nie działa, więc niewiele się ponadto dowiesz, szczególnie na fotograficznym forum.
Spróbuj na purepc, albo podobnych.
ps. Lepszy rydz, niż nic: http://ssd-comparison.whoratesit.com/Compare/Crucial-M500-240GB-vs-Group-/1551vs10 .
Tego Cruciala m500 chyba sobie na razie podaruję, zbyt mało opinii na jego temat znalazłem, a jak coś było to wszędzie pisali że jest wolny. Zastanawiam się nad Plextor M5 Pro 128 co prawda mniejszy, ale ma bardzo dobre opinie, czy ktoś miał może styczność z tym dyskiem??
Tego Cruciala m500 chyba sobie na razie podaruję, zbyt mało opinii na jego temat znalazłem, a jak coś było to wszędzie pisali że jest wolny.Ale to nie powinno być żadne zaskoczenie. Sam producent podaje (http://www.crucial.com/store/ProductMarketing_m500.aspx) oficjalnie wartości odczytu/zapisu. Trudno to co prawda przełożyć na rzeczywiste, praktyczne tempo pracy, ale jeśli gros innych producentów podaje wartości zapisu ponad 400 MB/s, a tutaj dla 250tki stoi raptem 250, a dla 120tki 130(!) MB/s, to raczej demonem prędkości to-to nie będzie…
Tego Cruciala m500 chyba sobie na razie podaruję, zbyt mało opinii na jego temat znalazłem, a jak coś było to wszędzie pisali że jest wolny. Zastanawiam się nad Plextor M5 Pro 128 co prawda mniejszy, ale ma bardzo dobre opinie, czy ktoś miał może styczność z tym dyskiem??
Zajrzyj na purepc i daj nam wytchnienie :) http://www.purepc.pl/pamieci_masowe/test_plextor_m5_pro_128256512_gb
Generalnie z tego, co ja wyczytałem przed wyborem dysku dla siebie, z w miarę przystępnych cenowo dysków polecane są własnie M5Pro i 840 Evo.
Plextor M5Pro ma bardzo dobrą wydajność http://www.anandtech.com/show/6153/plextor-m5-pro-256gb-review
Ja wybrałem Evo bo stać mnie było na 120GB [tam wydajność jest najmniejsza w serii] i mam wystarczająco dużo RAMu na korzystanie z Rapid Mode, co zwiększa dość istotnie wydajność przy moim trybie pracy. Evo 840 Rapid Mode: http://www.anandtech.com/show/7173/samsung-ssd-840-evo-review-120gb-250gb-500gb-750gb-1tb-models-tested/5
M500 jest ciekawy, jeśli chcesz szyfrować dysk. Ma wsparcie dla sprzętowego szyfrowania za pomocą eDrive [W8 Professional]
M500 Hardware Accelerated Encryption http://www.anandtech.com/show/6891/
Rafał_Sz
25-10-2013, 19:15
Johanan (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=39043)
Wątek przeczyściłem z nic nie wnoszących do dyskusji postów. Proszę o trochę kultury i trzymanie się tematu. Temat wątku to "wszystko o SSD", więc mają się prawo tu wypowiadać zarówno ci, którzy znają na pamięć wszystkie adresy komórek pamięci swoich dysków, jak i ci, którzy jeszcze nie wiedzą, że SSD to nie jest nazwa nowej partii politycznej.
Dziękuję za uwagę.
Pawel Pawlak
29-10-2013, 18:54
wyniki "delikatnych" tortur kilku SSDków:
http://techreport.com/review/25559/the-ssd-endurance-experiment-200tb-update
Można zaobserwować przewagę technologii 25nm nad 21-19nm, MLC nad TLC i to że nawet 2bitowe, 21nm NANDy z samsunga 840PRO są mniej trwałe niż MLC Micron/Intel 20nm.
Można także zobaczyć jak się ma rzeczywista wydajność zapisu przy takim obciążeniu.
Warto wziąć pod uwagę z jednej strony że to kolosalne ilości danych - 200TB !! oraz to że w teście biorą udział dyski 240-256GB, a więc wytrzymałość 120GB wersji może być zdecydowanie mniejsza.
radekone
30-10-2013, 11:51
wyniki "delikatnych" tortur kilku SSDków:
http://techreport.com/review/25559/the-ssd-endurance-experiment-200tb-update
Świetny link.
Zastanawiałem się nad inwestowaniem w Samsunga Pro i kontroler Sata 3 (mam na płycie 2), ale to zwyczajnie nie ma sensu. Biorę Samsunga EVO, podłączam pod to co mam i nie liczę bajtów :-)
Tu jeszcze dobre info odnośnie optymalizacji pod Win 7/8:
http://www.thessdreview.com/ssd-guides/optimization-guides/the-windows-7-optimization-guide/
http://www.thessdreview.com/ssd-guides/optimization-guides/the-ssd-optimization-guide-ultimate-windows-8-edition/
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.