Zobacz pełną wersję : Wszystko o... SSD
Strony :
1
[
2]
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
costi, jesteś bardzo sympatycznym rozmówcą, więc odpowiem Ci wprost co tym myślę.
Uważam, że jeśli jakiekolwiek urządzenie nie spełnia nakreślonych norm, bez względu na to, czy jest to samochód, czy nośnik pamięci, to nie powinno być ono wprowadzane do sprzedaży.
Z samochodem jest tylko ta różnica, że niegdyś również obowiązywały jakieś normy emisji spalin, więc dla pojazdów, które wyprodukowane zostały przed opublikowaniem nowych norm te stare były wystarczające, a skoro prawo nie działa wstecz, to niech sobie jeżdżą i kopca "na zdrowie".
Co do urządzeń jednak zupełnie technologicznie nowatorskich, do których nie są przypisane żadne normy, producenci zwyczajnie ryzykują, narażając przy tym pieniądze klientów, którzy stają się mimowolnie alfa i beta testerami.
Takie ryzyko nie powinno mieć miejsca i to standardy powinny wyznaczać jakość i póki taki stan nie zostanie osiągnięty, produkty nie powinny opuszczać fabrycznych laboratoriów.
Japcofony i ipady tez mają błyszczącą, w końcu lans musi być ;)
Akurat tutaj raczej obstawiałbym funkcjonalność, a nie "lans", matowa powierzchnia rysuje się o wiele bardziej, więc taki ekran po roku używania nie wyglądałby najlepiej.
Co do urządzeń jednak zupełnie technologicznie nowatorskich, do których nie są przypisane żadne normy, producenci zwyczajnie ryzykują, narażając przy tym pieniądze klientów, którzy stają się mimowolnie alfa i beta testerami.
Takie ryzyko nie powinno mieć miejsca i to standardy powinny wyznaczać jakość i póki taki stan nie zostanie osiągnięty, produkty nie powinny opuszczać fabrycznych laboratoriów.
Coś mnie ominęło? Jest jakiś nakaz używania SSD, czy jak?
Może sobie też pogrubię parę słów, widzę, że bardzo Ci to da... Johannie przypadło do gustu :)
Uważam, że jeśli jakiekolwiek urządzenie nie spełnia nakreślonych norm, bez względu na to, czy jest to samochód, czy nośnik pamięci, to nie powinno być ono wprowadzane do sprzedaży.
Z samochodem jest tylko ta różnica, że niegdyś również obowiązywały jakieś normy emisji spalin, więc dla pojazdów, które wyprodukowane zostały przed opublikowaniem nowych norm te stare były wystarczające, a skoro prawo nie działa wstecz, to niech sobie jeżdżą i kopca "na zdrowie".
Co do urządzeń jednak zupełnie technologicznie nowatorskich, do których nie są przypisane żadne normy, producenci zwyczajnie ryzykują, narażając przy tym pieniądze klientów, którzy stają się mimowolnie alfa i beta testerami.
W Europie norma Euro I obowiązuje od 1993r (dla ciężarowych jest jeszcze Euro 0 obejmujące auta od 1988r), w USA normy są od 1994. Nic starszego nie ma prawa jeździć?
W Europie norma Euro I obowiązuje od 1993r (dla ciężarowych jest jeszcze Euro 0 obejmujące auta od 1988r), w USA normy są od 1994. Nic starszego nie ma prawa jeździć?
Powiem Ci szczerze, że mam w nosie motoryzacyjne porównania, bo sam dość często zmieniam pojazdy i nie muszę się
zastanawiać nad normami emisyjnymi.
Z nowatorskimi rozwiązaniami jest jednak tak, że potrzebują zupełnie odrębnych norm i raczej tego się trzymajmy, oczywiście jeśli możesz? ;)
(...)
Coś mnie ominęło? Jest jakiś nakaz używania SSD, czy jak?
Może sobie też pogrubię parę słów, widzę, że bardzo Ci to da... Johannie przypadło do gustu :)
Jak widać jest, skoro tak wielu ludzi płaci wcale niemałe kwoty by stać się ... testerem tego sprzętu. :D
A co do pogrubiania, to jeśli masz ochotę sobie coś pogrubić, to ja nie mam nic przeciwko temu. :mrgreen:
Trochę niepotrzebnie się boczysz, bo o ile 16:9 faktycznie jest trochę za niskie w pionie, to matrycę 16:10 uważam za bardzo wygodną, również do pracy ze zdjęciami (dużo lepsze wykorzystanie powierzchni, mieści się zdjęcie 3:2 w sporym rozmiarze i na reszcie ekranu na luzie wchodzą wszelkie toolbary).
Powiedziałbym nawet, że one wyjątkowo dobrze (jeśli chodzi o proporcje) nadają się do edycji zdjęć i oglądania filmów. I dla mnie do niczego więcej. A że zdjęć nie obrabiam zbyt wiele a filmów na komputerze nie oglądam wcale, to i tradycyjne proporcje (w rozmiarze 21' i dwóch egzemplarzach) sprawdzają się znakomicie. Dokumentacje (dwie strony pdf-a na ekranie), strony internetowe i sporo aplikacji jest (wciąż) wykonanych w orientacji pionowej, a wtedy na takiej panoramie ciągle trzeba przewijać obraz. No chyba, że ma się ze 30 cali przekątnej...
Mały OT:
Błyszczący nie musi być zły. Jeśli jest gładki i równy. Ale taki niby błyszczący, połyskujący jak krzywo walcowana szyba, jest z całą pewnością zły.
Błyszczący monitor można jakoś ustawić, zacienić pomieszczenie lub porządnie opluć i plwociny rozmazać równomiernie na całej powierzchni, z naciskiem na RÓWNOMIERNE żeby BLIKÓW nie było.
E... Wiem, że ja to perwers jestem, ale laptopa kupiłem m.in. po to żeby korzystać z niego na dworze (polu - dosłownie i w przenośni). Niby da się "zaciemnić pomieszczenie", ale to trochę niewygodna zabawa, przynajmniej od czasów faraona... W takim przypadku matowa matryca zdecydowanie wpływa na dłuższy czas pracy ;)
Tam plasterków... Taśma, Panie, taśma to był Prawdziwy nośnik.
Taśma jest dla frajerów, prawdziwi twardziele używają kart perforowanych! :D Ciekawostka: niedawno na wydziale znalazłem takie cudo do Fortrana, a także gościa który do tej pory używa tego języka, tylko nośnik zmienił na nieco nowszy. Facet nie może przeżyć systemów 64-bitowych, bo mu się programy nie chcą uruchamiać.
Powiedziałbym nawet, że one wyjątkowo dobrze (jeśli chodzi o proporcje) nadają się do edycji zdjęć i oglądania filmów. I dla mnie do niczego więcej. A że zdjęć nie obrabiam zbyt wiele a filmów na komputerze nie oglądam wcale, to i tradycyjne proporcje (w rozmiarze 21' i dwóch egzemplarzach) sprawdzają się znakomicie. Dokumentacje (dwie strony pdf-a na ekranie), strony internetowe i sporo aplikacji jest (wciąż) wykonanych w orientacji pionowej, a wtedy na takiej panoramie ciągle trzeba przewijać obraz. No chyba, że ma się ze 30 cali przekątnej...
O to to! Prawda jest taka, że do pracy z dokumentami wystarczy nawet te 17", byle by w pivocie.
Wiecie co.... nie da się Was czytać ;) Ostatnie kilka (kilkanaście) stron to jakiś nalot przedszkolaków na forum onetu.
kisio, ja wiem, że nasze ograniczenia umysłowe są przeogromne, mowa bełkotliwa, a spodenki zbyt krótkie, ale takie wpadanie i wrzucanie tekstu, że właściwie to wszyscy są niezbyt rozgarnięci, a opisywane sprawy na poziomie piaskownicy jest co najmniej nie na miejscu, żeby nie powiedzieć więcej.
Dawaj więc jakieś konkrety, albo zamilknij na wieki.
a czy ktoś nabył dysk z nowej serii vertex 3? czy jest na dzień dzisiejszy sens dopłacania, czy olać v3 i brac v2?
na dzień dzisiejszy
Błagam.... http://portalwiedzy.onet.pl/140810,,,,na_dzis_na_dzisiaj_na_dzien_dzisiejszy,h aslo.html
sens dopłacania, czy olać v3 i brac v2?
Nie ma sensu.
Błagam.... http://portalwiedzy.onet.pl/140810,,,,na_dzis_na_dzisiaj_na_dzien_dzisiejszy,h aslo.html
Nie ma sensu.
odpowiedz w Twoim stylu: przyczepić się o duperele,a potem odpowiedzieć kategorycznie nie dając żadnych argumentów
odpowiedz w Twoim stylu: przyczepić się o duperele,a potem odpowiedzieć kategorycznie nie dając żadnych argumentów
Przyczepiłem się błędu językowego. Dbałość o nie kaleczenie naszego języka nie jest duperelem. A odpowiedź jest jak najbardziej ściśle na temat. Nie pytał Pan o żadne argumenty, tylko czy ktoś ma i warto. Co prawda Vertex 3 nie mam, więc nie odniosłem się do tej części, ale z wiarygodnych informacji wiem, że nie warto dopłacać i tym, się podzieliłem.
PS. Mam Vertex 2.
odpowiedź jest jak najbardziej ściśle na temat. Nie pytał Pan o żadne argumenty, tylko czy ktoś ma i warto. Co prawda Vertex 3 nie mam, więc nie odniosłem się do tej części, ale z wiarygodnych informacji wiem, że nie warto dopłacać i tym, się podzieliłem.
PS. Mam Vertex 2.
ahh... szkoda gadać... czy Twoim zdaniem jeśli ktoś na forum zadaje np. pytanie: "czy ktoś mógłby mi polecić dobry obiektyw portretowy" to oczekuje odpowiedzi: "tak, ja mógłbym polecić"??? chyba oczekuje nieco bardziej rozbudowanej odpowiedzi. tak samo jak ja, zadając pytanie, oczekiwałem jakiegokolwiek argumentowania, a nie jedynie suchej odpowiedzi tak/nie. oczywiście zaraz mi zarzucisz, ze źle sformułowałem pytanie, ale cóż... Tobie dziękuje za odpowiedz, a czy ktoś jeszcze zechce się wypowiedzieć na temat Vertex 2 vs Vertex 3?
oczekiwałem jakiegokolwiek argumentowania
Z punktu widzenia użytkownika, Vertex 3 nie różni się w żaden sposób na plus od Vertex 2.
(...) czy jest na dzień dzisiejszy sens dopłacania, czy olać v3 i brac v2?
Z opisu: http://pclab.pl/news45085.html wynika, że jednak są argumenty ZA, ale czy warto, to już trzeba spokojnie samemu rozważyć.
a czy ktoś nabył dysk z nowej serii vertex 3? czy jest na dzień dzisiejszy sens dopłacania, czy olać v3 i brac v2?
Ciekawy wydaje się też nowy Intel 510, z tego co widziałem na allegro za dysk 120GB płaci się mniej niż za Vertex 3, ale pewnie trzeba poczekać aż dyski te będą już szeroko dostępne w sklepach. Na razie to raczej prywatny import z USA itp.
Z punktu widzenia użytkownika, Vertex 3 nie różni się w żaden sposób na plus od Vertex 2.
Co prawda poprzednie Vertexy miały transfery trochę przereklamowane, ale jeśli obietnice producenta się spełnią to może być naprawdę szybki dysk. Inna sprawa to to, czy w konkretnych przypadkach reszta systemu pozwoli na wykorzystanie tego potencjału.
Tak jeszcze dorzucę odnośnie (nie)trwałości SSD:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://raptor.io/1st-ssd.jpg)
pytanie do praktyków ssd:
mam dostać intel 510 120GB... i zastanawiam się czy nie sprzedać i nie kupić vertex 3 120GB. jest sens czy lepiej sobie odpuścić, bo widoczność tej różnicy i tak będzie znikoma? będzie pracować pod portem sata 6Gb/s.
Ja bym zostawił, szkoda zabawy.
Panowie, wlasnie mam na biurku OCZ 60 Vertex2 i czeka na instalacje systemu.....zobaczymy co to potrafi:)
Co prawda poprzednie Vertexy miały transfery trochę przereklamowane, ale jeśli obietnice producenta się spełnią to może być naprawdę szybki dysk. Inna sprawa to to, czy w konkretnych przypadkach reszta systemu pozwoli na wykorzystanie tego potencjału.
Vertex bazuje na SandForce - kontrolerze, który swoje max osiągi uzyskuje na danych, które są kompresowalne czyli pliki tekstowe, .wav, .bmp i tego typu dane. Na plikach niekompresowalnych lub już skompresowanych transfery są gorsze i nie jest już kolorowo.
Generalnie nie ma co się pchać w Vertexa 3 - lepiej kupic V2, Intela G2/G3 albo Cruciala C300/C400. Warty uwagi jest jeszcze Corsair F120 - vertex w tanszej budzie, nie ma również jajec z firmware a i Corsair ma bardzo dobry support i dobrze podchodzi do swoich klientów. OCZ za dużo kombinuje z firmware, ma słaby support i wolałem się zapakować w Intela G2 80GB. Teraz kupiłbym Corsaira F120, za jakiś czas Intela G3 albo Cruciala. OCZ i SandForce dalej się cenią i moim zdaniem nie warto im sypać tak wiele hajsu jak sobie tego życzą.
Na moim Intelu G2 3 relokowane sektory od stycznia 2010. Jeszcze troche poczekam i wyślę do Intela na rma - może odeślą G3. Ostatnio reklamowane G2 40GB wymieniali na G3.
Dla tych co mają ogryzka:
Enable TRIM SSD in Mac OS X 10.6.7 -> http://osxdaily.com/2011/03/27/enable-trim-ssd-mac-os-x-10-6-7/
Andrzej Olender
26-04-2011, 16:15
Dla tych co mają ogryzka:
Enable TRIM SSD in Mac OS X 10.6.7 -> http://osxdaily.com/2011/03/27/enable-trim-ssd-mac-os-x-10-6-7/
Ktoś już w powodzeniem używa tego hacka?
Andrzej Olender
26-04-2011, 16:35
Tak.
Na wszelki wypadek porobiłem backupy i również włączyłem.
A ktoś porobił benche czy ten hack działa czy generalnie na słowo honoru?
Na wszelki wypadek porobiłem backupy i również włączyłem.
U mnie lata już jakieś 3 tygodnie i jest ok. Benchmarków nie robię, bo nie mam czasu.
Stało się: OCZ Vertex 2 120GB padł... Sprawdzony w kilku kompach, zawsze zawiesza komputer podczas odpalania, w dwóch laptopach lenovo bios po kilku minutach daje komunikat "Hard disk initialization error". Wpięty w kieszeń ultra slim w moim IBM nie jest wykrywany zarówno przez bios jak i później przez OCZ Toolbox :( Proces reklamacji rozpoczął się dzisiaj, dam znać jak się skończy...
A dysk używam od 18 kwietnia, w normalnych warunkach, żadnego rzucania laptopem. Po prostu pewnego razy komputer się nie uruchomił i tyle... Uratował mnie obraz dysku sprzed kilku dni na zapasowym HDD. Przesiadka na 320GB 7200 jest bardzo bolesna... Jakie to wolne...
Oj oj zle wiesci:( U mnie wszystko pieknie i tez nie wyobrazam sobie powrotu do HDD:(
zdarza sie. miales po prostu pecha. moj na szczescie smiga bezproblemowo, czego zycze wszystkim uzytkownikom dyskow SSD.
a jeszcze dodam jedną ciekawostkę, która wyszła "w praniu". Przeglądanie zdjęć w ViewNX stało się delikatnie mówiąc mało komfortowe na SSD. Program co chwilę się zawiesza przy szybkim "przelatywaniu" prze zdjęcia, tak jakby nie radził sobie z szybkością dysku i musiał poczekać na przetrawienie danych otrzymanych z dysku... W zasadzie stał się nieużywalny :( Jeśli macie SSD i ViewNX to proszę o sprawdzenie tej przypadłości. Dzieje się tak niezależnie od wersji - sprawdzałem wszystkie wersje od 1.52 do najnowszej :(
ja mam taki problem z SSD + ViewNX, że gdy przeglądam zdjęcia na pełnym ekranie, a potem przejdę do normalnego widoku, to po lewej stronie (ta zakładka, w której rozwijane jest drzewko z folderami) widać "resztki" zdjęcia.
Dokladnie, co ma dysk do wyswietlania?? Cos inego masz namieszane;)
Komputer nowiutki, postawiony system WIN 7 64, ViewNX zainstalowany jako jeden z pierwszych programów, cała reszta działa bez zarzutu, w tym Lightroom, PSE, CNX 2. Na razie olałem temat:)
A skonfigurowales W7 pod tego SSD? http://dawka.wordpress.com/2010/04/20/jak-poprawnie-skonfigurowac-dysk-ssd-w-windows-7/
nie:) ale już wysłałem linka do domu:)
Moje wrażenia z pierwszych dwóch tygodni użytkowania OCZ Vertex2 120GB są takie, że mówiąc między nami, taka zamiana HDD na SSD nie daje żadnych spektakularnych zysków.
Może jeśli ktoś przyniesie do domu świeży dysk i postawi na nim od nowa system, to wrażenia może mieć takie, że to jest coś piknego, choć drogo, ale po instalacji szeregu aplikacji, które stanowią skuteczny ogon i odpowiednio długim zapychaniu rejestru, różnice choć są, to nie są powalające.
Kupiłem, mam, ale żeby mi od tego było znacznie lepiej, czy radośniej to nie powiem.
Na dodatek patrzę na to wszystko z dużą dozą nieufności, boć to chodzi toto w Lenovo, więc licho wie, co zdarzyć się może.
Dobrze, że oryginalny dysk leży sobie w bezpiecznym miejscu na wszelki słuczaj.
a masz to podlaczone do kontrolera SATA II? masz system skonfigurowany pod dysk SSD? U mnie roznica byla kolosalna miedzy SSD i HD. Teraz mam na SSD postawiony system a HDD spiete w RAID 0, wiec wszystkie dyski zapieprzaja zdrowo.
U mnie jest duża różnica. Przesiadłem się z 7200 na SSD. Nie była to świeża instalka, tylko klon systemu (OS X).
U mnie oczywiście również klon systemu z HDD, ale że to istny potwór, choć zadbany, to i widać wielgaśnego kopa nie dostał.
Jasne, że wszelkie czary-mary zostały dokonane, ale jest jak mówiłem.
Powiadają w supporcie OCZ, ze jest dostępny upgrade firmware do 1.33, ale coś mi nie idzie.
Tyle, że nie sądzę żeby to coś zmieniło.
Ja wróciłem do pc jak syn marnotrawny :) z powodu braku oprogramowania no osx - choć ciągle używam maca tam ssd fruwał , przeszczepiłem ssd i wsadziłem do pc lapa .
Wydajność podskoczyła użytkowanie tez, ssd system i hdd jakoś ogólny zrzut fot i katalogów.
To nie najnowszy model samsung r/w 200mb max chyba bez trim nawet , Johanan (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=39043) skoro nie widzisz różnicy spróbuj nowa instalacje bez clona , sprawdź ustawienia w biosie hdd AHCI .
to powinno naprawdę działać dobrze , 1,33 coś tam poprawiał mi poszedł w stacjonarnym bez problemu tylko trza było wyłączyć wsio w Windowsie- jak nie odpal w safe mode i spróbuj update ssd jeszcze raz
mi bootuje sie w okolo 18 sek laptop na ssd vs hdd 40-50 , po pełnej instalacji lighrooma i csa i wszystkich update win7 .
Popatrz w ustawienia swoje to naprawdę musi działać.
sprawdź msconfig i zobacz co tez startuje znając producentów tona rzeczy która nie musi w ogóle się odpalać i czuwać .
http://img228.imageshack.us/img228/5694/bootracer.jpg
Darek
[QUOTE=Johanan;2393041]boć to chodzi toto w Lenovo/QUOTE]
Czyli w laptopie, wiesz, laptopy to nie demony predkosci i do osiagniecia widzialnych efektow potzrebny jest jeszcze RAM i procesor;)
Wiesz Greg77, nie chcę epatować symbolami, ale ten w którym pracuje SSD, to naprawdę nie ułomek.
To laptopowy gigant.
Nie zrozumcie mnie źle, wszystko naprawdę działa szybciej od chwili przeniesienia instalacji na SSD, ale ... nie jest tak komfortowo, jak to sobie obiecywałem po Waszych tu ochach i achach.
ps.
dzygit, u mnie performance dla dysku w "7", wynosi = 7,7.
... ale i tak tego bardzo nie widzę.
W ramach wiosennych usprawnień zamieniłem Vertex 2 na 3. Nie to, żeby coś wolno działało, lecz potrzebowałem również wstawić SDD do Maca. instalacja szła bez problemów i dopiero jak spróbowałem załadować nowy firmware 1.06 dowiedziałem się, iż nie można tego zrobić z dyskiem systemowym (Vertex 2 nie ma takich ograniczeń).
Podłączyłem stary HDD z Windows i załadowałem nowy firmware. Przy okazji przypomniałem sobie, jak to komputer działał przed przejściem na SDD :-D
Poniżej co z V3 128GB można wydusić:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/Vertex3-1.jpg
źródło (http://www.lechy.eu/Samples/Vertex3.jpg)
dzygit[/B], u mnie performance dla dysku w "7", wynosi = 7,7.
... ale i tak tego bardzo nie widzę.
widze ze poszli do przodu ale vertex 3 robi wrazenie , na versji 2 mam podobie tylko ze w rajdzie :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/Vertex3-1.jpg
źródło (http://www.lechy.eu/Samples/Vertex3.jpg)[/quote]
Parę słów ludzkim językiem dla osób przesiadających się na dyski SSD:
http://www.chip.pl/artykuly/porady/2009/11/optymalizacja-windows-pod-katem-dyskow-ssd?b_start:int=0
Tekst stary, ale ciągle aktualny.
No i jeszcze mała porada dla osób, które nie mogą zrezygnować z pracy na okienkach XP.
Radzę partycjonować dysk przed postawieniem XP z płyty instalacyjnej "siódemki" i stosować "trimer" w rodzaju np. Solid State Doctor, to wówczas system powinien działać bez niespodzianek, a dysk pożyje dłużej.
czy ktoś zna jakąś sensowną alternatywę dla Intela 310? ma mieć 80 lub więcej GB no i rozsądną cenę.
qooba, jak tam Vertex, wywalczyłeś wymianę na nowy egzemplarz?
ciekawe co chca tam wymieniac ?????
o.t.
kiedyś miałem uwalone pamięci ram i do serwisu na 3 tyg wiec się pytam co zamierza tam wymieniać bo z chęcią popatrzę , ba możne się dowiem ze jednak się da
hehehe
ciekawe co chca tam wymieniac ?????
o.t.
kiedyś miałem uwalone pamięci ram i do serwisu na 3 tyg wiec się pytam co zamierza tam wymieniać bo z chęcią popatrzę , ba możne się dowiem ze jednak się da
hehehe
W serwisie to tylko wymieniają? Czy przede wszystkim sprawdzają zasadność reklamacji.
przyjęcie w sklepie połączone ze sprawdzeniem na miejscu (diagnoza: nie działa, zawiesza komputer), odesłanie do centrali, itp itd...
Dzisiaj odebrałem z serwisu nowy dysk, trochę długo to trwało... Miły pan twierdził, że tak długo, bo musieli mój uwalony dysk posłać do producenta, który go sprawdził i odesłał sprawny egzemplarz. Numery seryjne mam inne, więc chyba faktycznie wymienili ;)
Problemem może tu wcale nie być dysk, tylko ... Lenovo.
Sam się borykam na tym samym modelu z trybem stand by, z którego za cholerę nie chce wychodzić, generując błąd, nawet na najnowszych sterownikach kontrolera od Intela.
Generalnie jest niby OK, ale BIOS potrafi np. z rzadka wstrzymać start dysku zaraz po jego rozpoznaniu, a to dość wkurzające.
Dzieje się to co prawda sporadycznie, ale za te pieniądze, to jest nie do przyjęcia.
Ale ja nie mam żadnych problemów z dyskiem :) Ani przed uszkodzeniem, ani teraz po wymianie. Żadnych niepokojących symptomów! Teraz nawet Nikon ViewNX działa prawidłowo :)
Kilka dni temu złożyłem nowe pudło z SSD na system.
Już nie wrócę do HDD ;oP
qooba, poza wymienionymi, to i ja nie mam z nim żadnych problemów, jednak niemożność wyjścia z trybu "uśpienia" uważam za dość poważną przypadłość.
thorcik, nie mów hop ... póki nie przeskoczysz.;)
ja ostatnio zostałem szczęśliwym posiadaczem intela 510 120GB... i myślę teraz skąd wziąć kasę, by takiego samego wsadzić sobie do laptopa...
A co sądzicie o takim pomyśle... Vertex 2, 40 GB, może 60 GB, ale tylko jako cache do PSE, LTR, CNXa, plik wymiany, tempy itp? Da to jakieś odczuwalne przyspieszenie pracy?
Wiem, to katowanie tego dysku, ale... ceny spadają, nawet jak po dwóch-trzech latach padnie, to może przynajmniej przez te kilka lat będzie się wygodniej z niektórymi programami pracowało? ;)
Ma to sens TYLKO, jeśli będziesz pracował pod "siódemką".
Dlaczego? Pod Vistą nie bangla?
Pod każdym, który potrafi "trimować" pamięci SSD, a z tego co mi wiadomo z Microsoftowych, tylko "siódemka" "bangla".
Michaelius
23-06-2011, 20:15
A co sądzicie o takim pomyśle... Vertex 2, 40 GB, może 60 GB, ale tylko jako cache do PSE, LTR, CNXa, plik wymiany, tempy itp? Da to jakieś odczuwalne przyspieszenie pracy?
Wiem, to katowanie tego dysku, ale... ceny spadają, nawet jak po dwóch-trzech latach padnie, to może przynajmniej przez te kilka lat będzie się wygodniej z niektórymi programami pracowało? ;)
Nie wiem czy to ma sens. Smiem podejrzewac, ze nie.
Na ile sie orientuje do takich zabaw grafika liczy sie glownie transfer sekwencyjny, a ten w malym dysku 40 giga bedzie zblizony do osiaganych przed dwa HDD 7200 rpm pracujace w raid 0.
Lepszy rezultat chyba jednak bylby po zainstalowaniu Windowsa i calego tego softu na SSD a obrobce danych na klasycznych twardzielach.
Marcin Jakubowski
17-07-2011, 14:34
Witam,
planuję kupić ssd pod system i aplikacje. Budżet jest jaki jest i wychodzi mi, ze mogę kupić vertexa 2 120 gb albo vertexa 3 60 gb. System na sata II. I tu moje pytanie, czy vertex 3 ma taką przewagę nad starszym bratem ( i nie pytam tu o transfer), że w mojej sytuacji warto jest się pakować w droższy sprzęt? Czy może jest tak, że w praktyce nie odczuję różnicy? Może któryś z kolegów używał obu dysków i miał okazję sprawdzić je w boju?
W normalnym użytkowaniu różnice są kosmetyczne i niezauważalne, szkoda więc pakować w to pieniądze, natomiast 120GB, różni się w zasadniczy sposób od 60GB, co rzuca się w oczy natychmiast po zainstalowaniu systemu. :)
Moim zdaniem Vertex 2 120GB, to na dziś dobry wybór.
Marcin Jakubowski
17-07-2011, 15:37
No fakt, rzuca sie w oczy ;)
W każdy, razie dzięki za wsparcie mojego "zdrowego rozsądku"
tomwidlak
17-07-2011, 19:04
natomiast 120GB, różni się w zasadniczy sposób od 60GB, co rzuca się w oczy natychmiast po zainstalowaniu systemu. :)
Mozesz nieco rozwinac ?
mateo912
17-07-2011, 19:35
Mozesz nieco rozwinac ?
prawdopodobnie chodziło i ilość wolnego miejsca na dysku po instalacji win+ programów.
prawdopodobnie chodziło i ilość wolnego miejsca na dysku po instalacji win+ programów.
Tak jak mówisz, dokładnie tak jak mówisz.
Już sama "siódemka", to w wypadku 32 bitowej wersji circa 18GB, a jak wiemy każdy użytkownik oprócz systemu ciągnie niemały "ogonek", gdzie dla przykładu mój, to w przybliżeniu 25-40GB.
Jak widać z rachunków niewiele zostaje miejsca po takiej instalacji ma dysku 60GB.
A zaleca się, by z przyczyn specyfiki zapisu na SSD, pozostawiać lwią część dysku niezapisaną.
tomwidlak
17-07-2011, 20:04
Dzieki, myslalem ze jest cos o czym nie wiem :-) Ja po instalacji wszystkiego mam 20GB wolnego przy 60GB, i poszedlem droga Agility 3 ktora kosztuje ciut drozej niz Vertex2. Do tego czytalem na forach ze producent pamieci zmusil OCZ do przejscia na pamiec 25nm vs 32nm jesli dobrze pamietam, i predkosci Vertexa 2 ostatnich modeli ledwie wychodza powyzej 200mB/sek - potwierdzam, sam na sobie (srednia 180mB/sek). Oddalem Vertex 2, kupilem Agility 3 i teraz ograniczna mnie SATA II a nie dysk :-)
Prędkość zapisu liniowa, wykorzystywana jest stosunkowo rzadko w codziennej obsłudze systemu, bo dotyczy kopiowania dużych plików o rozmiarach powyżej 8MB.
Najczęściej w systemie dokonywane są operacje na plikach o znacznie mniejszych rozmiarach.
Dlatego wypróbuj z ciekawości program FlashFire i sprawdź po jego instalacji prędkość zapisu plików do 8MB, najlepiej programem HD Tune Pro w zakładce File Benchmark.
Prawdopodobnie będziesz bardzo zdziwiony tym co zobaczysz.
PS.
Prędkość zapisu wykazywana przez różne programy testowe dla Vertexa 2 i 3, wykazują tak różne wartości, że trudno jest ocenić, jaka jest rzeczywista, tak więc wspomniana przez Ciebie wcale nie musi być kresem możliwości.
Faktem jest jednak, że producenci podają wartości uzyskane w warunkach laboratoryjnych.
tomwidlak
17-07-2011, 20:26
Prędkość zapisu liniowa, wykorzystywana jest stosunkowo rzadko w codziennej obsłudze systemu, bo dotyczy kopiowania dużych plików o rozmiarach powyżej 8MB.
Najczęściej w systemie dokonywane są operacje na plikach o znacznie mniejszych rozmiarach.
Dlatego wypróbuj z ciekawości program FlashFire i sprawdź po jego instalacji prędkość zapisu plików do 8MB, najlepiej programem HD Tune Pro w zakładce File Benchmark.
Prawdopodobnie będziesz bardzo zdziwiony tym co zobaczysz.
PS.
Prędkość zapisu wykazywana przez różne programy testowe dla Vertexa 2 i 3, wykazują tak różne wartości, że trudno jest ocenić, jaka jest rzeczywista, tak więc wspomniana przez Ciebie wcale nie musi być kresem możliwości.
Faktem jest jednak, że producenci podają wartości uzyskane w warunkach laboratoryjnych.
Sprawdzalem HD Tune PRO, mowie o maksymalnych wartosciach oczywiscie. Problem z Vertexem 2 jak mozna poczytac na forach jest taki, ze OCZ zmienil rodzaj pamieci nic nikomu nie mowiac oficjalnie, a nie zmienil specyfikacji - a dyski sa znaczaco wolniejsze. Generalnie Agility 3 jest szybsza od Vertexa 2 za minimalnie wieksze pieniadze, nawet na SATA2. Jak zmienie w koncu kompa na SATA3, wtedy bedzie bez porownania.
Agility 3 ograniczona przez SATA2 - nie pamietam dokladnych danych, ale Vertex 2 60GB z ostatnich modeli wlasnie byl zauwazalnie wolniejszy. Na SATA3 ten dysk bedzie jeszcze szybszy:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-AenTYTqYpX0/TiMqIrA2yvI/AAAAAAAArUc/Sl3o0o6qlFw/agility2.jpg)
różni się zdecydowanie ... ilością wolnego miejsca po instalce :D ...
Ciekawy problem opisany tutaj:
http://myowncloud.org/index.php/2011/06/15/test-dysku-ssd-ocz-agility-3-60gb-oraz-problem-z-chipsetem-hm55/
po poprawkach w rejestrze można podnieść wydajność dysku SSD.
Nie zalecane w laptopach z powodu zmiany planu oszczędzania energii i bezustannej pracy wentylatora (!).
tomwidlak
17-07-2011, 23:06
Normalnym jest ze laptopy nastawione sa na oszczednosc pradu i male generowanie ciepla, a nie na wydajnosc. Procek, grafika, czipset - wszystko w wersjach mobilnych. U mnie Agility 3 na SATA2 jak pokazane dociaga do 270, Vertex2 nie wychodzil powyzej 220. Moj komputer ma cztery lata niemalze juz, wiec kontrolery sa ograniczeniem. Ale ograniczaja Agility3 a nie Vertexa2.
Tu jest opisany "szacher macher" jaki OCZ robi z Vertex2 - http://www.tomshardware.com/reviews/ocz-vertex-2-25nm-ssd,2867.html
A tak swoją drogą, to spróbuj jednak wyłączyć sterownik procesora Intelppm, ustawiając mu w rejestrze wartość "4" dla parametru "Start", co powinno spowodować odnalezienie "zagubionych" megabajtów transferu dysku SSD.
Dziwnie co prawda wtedy wyglądają ikony rdzeni procesora w zakładce Menadżer urządzeń, bo straszą ostrzegawczymi, żółtymi trójkątami, ale jeśli ktoś ma żelazne nerwy, to obawiać się nie będzie. :)
A tak się sprawuje Vertex3:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img844.imageshack.us/img844/5276/hdtuneread.png)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img135.imageshack.us/img135/6144/hdtunefile.png)
thorcik, zrób mu ten sam test, tylko z zainstalowanym FlashFire.
Zabawa gwarantowana. :)
Marcin Jakubowski
19-07-2011, 13:29
A ja sie pochwalę, że udało mi sie wyhaczyc w Merlin.pl vertexa 3 120 gb, nówkę sztukę za 550 z przesyłkę. Kosztowało mnie to dwa dni walki z nimi, bo po złożeniu zamówienia w niedziele juz w poniedziałek rano anulowali je (zapewne z powodu błędu w cenie , chociaż pisali,iż towar był ale już nie jest dostępny). Intensywna korespondencja mailowa spowodowała jednak,iż dzisiaj w południe przysłali mi maila, iż jednak zrealizują zamówienie po tej cenie. W sumie to nie mieli wyjścia, ale jestem happy bo obedzie sie bez procesu :)
Za taką sumkę sam bym wziął :)
Dobra wiadomość dla posiadaczy laptopów w tym i dla mnie, że i oni mogą bezkarnie b......ować wydajnością CPU, a przez to zwiększać wydajność swoich SSD, a to za sprawą NHC (Notebook Hardware Control), który dostępny jest w wersjach darmowych.
Wygodny i banalnie prosty w obsłudze.
Marcin Jakubowski
19-07-2011, 21:30
Za taką sumkę sam bym wziął :)
fakt, każdy by wziął ( ja np trochę żałuję że nie zamówiłem dwóch ;) ale ie chciałem być pazerny).
Udało mi się rozstrzygnąć węzeł gordyjski jednym zakupem, bo wahałem się pomiędzy vertexem 3 60 gb a vertexem 2 120 gb. Tymczasem w super cenie trafił się większy a nowszy dysk :)
Żeby nie być gołosłownym: :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img26.imageshack.us/img26/4065/hdtuneprofilebench.png)
tomwidlak
21-07-2011, 17:17
Żeby nie być gołosłownym: :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img26.imageshack.us/img26/4065/hdtuneprofilebench.png)
Skoro SATA3 przepuszcza maksymalnie 600MB/s to co Ty masz SATA5 u Siebie w laptopie ? :D
Skoro SATA3 przepuszcza maksymalnie 600MB/s to co Ty masz SATA5 u Siebie w laptopie ? :D
Z faktami trudno dyskutować. :mrgreen:
Nawet jeśli to dziwne. :D
bo to jest odczyt/zapis do cache'a :) czyli nic ...
tomwidlak
21-07-2011, 18:02
Z faktami trudno dyskutować. :mrgreen:
Nawet jeśli to dziwne. :D
Aha :D To skoro to tak dziala to..................kiepski ten Twoj laptop :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-XXsXPJWqiwQ/TihNVnnB05I/AAAAAAAArWI/NmQQRBcGwYc/test.jpg)
bo to jest odczyt/zapis do cache'a :) czyli nic ...
Jak ja lubię takie pitolenie.
Musisz zatem napisać poprawkę do tego uznanego programu, by głupot nie pokazywał. :)
Jak ja lubię takie pitolenie.
Musisz zatem napisać poprawkę do tego uznanego programu, by głupot nie pokazywał. :)
ten - jak go nazywasz uznany program pokazał ci, że twój system jest z przyszłości - jakie to piękne ...
SATA III tyle nie zrobi i jest to pewne więc wynik, który pokazujesz można sobie w buty wsadzić.
Lubię małe prowokacje, bo to pobudza ludzi do myślenia, oby tak było i w tym przypadku. :D
bialogardzianin
22-07-2011, 11:40
fakt, każdy by wziął ( ja np trochę żałuję że nie zamówiłem dwóch ;) ale ie chciałem być pazerny).
Udało mi się rozstrzygnąć węzeł gordyjski jednym zakupem, bo wahałem się pomiędzy vertexem 3 60 gb a vertexem 2 120 gb. Tymczasem w super cenie trafił się większy a nowszy dysk :)
Będę szczerze zobowiązany za przytoczoną przez Ciebie argumentację- na jakie przepisy powołałeś się, jeśli można na PW chociaż.
krolewicz
22-07-2011, 11:45
ta, ciekawe czy bylibyście dalej tacy szczęśliwi gdyby się okazało, że pracownik odpowiedzialny za dodanie tego produktu musi teraz z własnej wypłaty dokładać różnice, a jak znalazło się kilku taki szczęśliwców, to będą mu potrącali z wypłaty parę miesięcy :/
ta, ciekawe czy bylibyście dalej tacy szczęśliwi gdyby się okazało, że pracownik odpowiedzialny za dodanie tego produktu musi teraz z własnej wypłaty dokładać różnice, a jak znalazło się kilku taki szczęśliwców, to będą mu potrącali z wypłaty parę miesięcy :/Tam mała różnica w cenie to go nauczy by bardziej uważać/ nie próbować zaniżać ceny świadomie.
Ja np. zamówiłem/kupiłem kolumny kosztujące 14 tys. zł. za 1400 zł (ewidentna różnica wynikająca z błędu) - oczywiście nie domagam się wydania towaru, bo rozumiem sytuację. Nie mniej jednak jeśli błąd w cenniku pewnej firmy nie zostanie poprawiony (a mijają miesiące od zakupu), to nie wiem czy dla zasady nie utrę im trochę nosa.
ps. w innym sklepie kupiłem sprzęt za 200zł kosztujący 20 tys. ... ale tam zareagowali prawidłowo (tzn. poprawili błąd - oczywiście nie mam zamiaru domagać się czegokolwiek w ich przypadku)
a ja kupiłem dysk 500GB poniżej realnej ceny (jakieś 20%). jednak było to efektem chamstwa firmy sprzedającej. oni po prostu chcieli być pierwsi w porównywarkach a potem ściemniać klientów. więc jak mi zatwierdzili zlecenie to z nich ten dysk wydusiłem :D
a ja kupiłem dysk 500GB poniżej realnej ceny (jakieś 20%). jednak było to efektem chamstwa firmy sprzedającej. oni po prostu chcieli być pierwsi w porównywarkach a potem ściemniać klientów. więc jak mi zatwierdzili zlecenie to z nich ten dysk wydusiłem :DNo właśnie ... to miałem na myśli pisząc:
Tam mała różnica w cenie to go nauczy by bardziej uważać/ nie próbować zaniżać ceny świadomie
... faktycznie niektóre sklepy robią takie manewry by "zaistnieć na szczycie" w porównywarkach cenowych ... a później świeży kit.
Marcin Jakubowski
22-07-2011, 17:39
Będę szczerze zobowiązany za przytoczoną przez Ciebie argumentację- na jakie przepisy powołałeś się, jeśli można na PW chociaż.
No więc następnego dnia po dokonaniu zamówienia( w poniedziałek o 8.10) napisali do mnie, że zgodnie z regulaminem sklepu, w przypadku braku towaru u swoich dostawców mają prawo odstąpić od zamówienia, co tez niniejszym czynią. Ja powstrzymałem nerwy ( bo kłamali co do dostępności jak i prawa do odstąpienia od umowy) i zacząłem działać. Napisałem maila do działu handlowego firmy importującej OCZ z zapytaniem o dostępność. O dziwo dostałem szybko odpowiedź z i informacją, że dyski są w ciągłej sprzedaży, oraz z namiarami na sklepy w Szczecinie gdzie mogę je zamówić. Wykorzystałem te dane i zwróciłem się do tych sklepów o przygotowanie stosownych ofert z uwzględnieniem dostępności. Po tym jak je uzyskałem ( w sumie z czterech miejsc) napisałem maila z informacją, że nie uznaję ich odstąpienia za skuteczne. Trochę mailowaliśmy, dość powiedzieć, że następnego dnia rano napisali do mnie, że mnie naprawdę przepraszają, ale te dyski są całkowicie niedostępne u ich dostawców i w związku z tym nie zrealizują zamówienia. To ja na to, że mam dosyć ich korporacyjnej gadki, jestem w posiadaniu 4 pisemnych ofert z dostawą w ciągu dwóch dni, co w mojej opinii dowodzi dostępności produktów na terenie naszego kraju, a z przepisów art 66(1) kc oraz art 12 ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów wynika, że skutecznie zawarłem z nimi umowę sprzedaży dysku, którą muszą zrealizować w terminie 30 dni, czego od nich żądam pod rygorem skierowania spraw na drogę postępowania sądowego. Kolejny mail od nich zawierał prośbę o potwierdzenie zamówienia. Tego samego dnia zdrukowali fakturę, następnego wysłali dysk, który dotarł do mnie wczoraj (a ponoć był niedostępny).
W tej całej historii najbardziej wkurzyło mnie to, że najzwyczajniej w świecie ściemniali o niedostępności towaru.
W tej całej historii najbardziej wkurzyło mnie to, że najzwyczajniej w świecie ściemniali o niedostępności towaru.
Ktoś dał ciała i sprzedał "pod wodą", więc nie dziwię się że bronił. Pomyłki są rzeczą ludzką i żerowanie na nich jest nie fair. Inną kwestią pozostaje sposób tej obrony.
Ktoś dał ciała i sprzedał "pod wodą", więc nie dziwię się że bronił. Pomyłki są rzeczą ludzką i żerowanie na nich jest nie fair. Inną kwestią pozostaje sposób tej obrony.
Dokladnie, lepiej brzmialo by gdyby ktos sie przyznal do bledu i ladnie poprosil o rozwiazanie umowy.
Henio Jawa
28-07-2011, 15:50
Ktoś dał ciała i sprzedał "pod wodą", więc nie dziwię się że bronił. Pomyłki są rzeczą ludzką i żerowanie na nich jest nie fair.
Nie zgodzę się z Tobą.
Pomyłka to by było wystawienie samochodu za 1,22.
Tutaj cena była 550 za towar najtaniej dostępny ok. 850zł (?).
IMHO przy takiej różnicy duży sprzedawca "łyka gula" i sprzedaje to co poszło - nie mówiąc nic.
Dell tak kiedyś sprzedał 2209wa za jakieś śmieszne pieniądze i nawet mu oko nie drgnęło jak się zorientował :-)
Tutaj cena była 550 za towar najtaniej dostępny ok. 850zł (?).
550 zł za ten model dysku jest znacznie poniżej cen zakupu, więc pomyłka na pewno.
Pamietam, ze gdzie w ktoryms watku był spory lament odnosnie wysypującego sie systemu (blue screen) przy wstawaniu ze stanu uspienia w przypadku, gdy mamy w kompie dyski SSD oraz zwykle SATA (u mnie spiete w RAID). Otoz ja od samego poczatku tego problemu nie mialem, jednak ostatnio okazalo, sie ze problem wystepuje. Podrazylem troche, posprawdzalem i winne sa przynajmniej u mnie sterowniki Intela (Intel Rapid Storage Tools)
Podrazylem dalej i rezultaty sa takie, ze wersja 10.1.0.1008 chodzi idealnie, wszystko ladnie wstaje z uspienia.
Wersja nowsza od w/w (obecnie najnowsza), i ze 2-3 starsze od niej - wysypuja sie regularnie.
A SSD to Vertex 2 z FW 1.24.
Moze to komus pomoze.
(...)
Podrazylem dalej i rezultaty sa takie, ze wersja 10.1.0.1008 chodzi idealnie, wszystko ladnie wstaje z uspienia.
(...)
A SSD to Vertex 2 z FW 1.24.
(...)
Na moim Vertexie 2 z FW 1.33 nie pracuje idealnie niestety.
Wypróbuję jeszcze sterownik w wersji: 10.6.0.1022, ale nie obiecuję sobie zbyt wiele.
Wlaśnie u mnie ten najnowszy regularnie się sypał. FW mialem 1.23 przy kupnie, pozniej aktualizowalem do 1.24... wiem ze co prawda jest nowszy ale jak wszystko chodzi to nie dotykam :)
I jeszcze biuletyn serwisowy MS odnosnie (wraz z patchem) odnosnie tego problemu:
http://support.microsoft.com/kb/977178
Tylko, zeby ja instalowac, trzeba miec sterowniki w wersji Windows default (czyli kompletnie odinstalowac Intela).
Marcin Jakubowski
09-08-2011, 11:33
Ktoś dał ciała i sprzedał "pod wodą", więc nie dziwię się że bronił. Pomyłki są rzeczą ludzką i żerowanie na nich jest nie fair. Inną kwestią pozostaje sposób tej obrony.
no cóż jak to mówią uderz w stół a nożyce się odezwą ;)
myślę, że nazywanie całej sytuacji żerowaniem na pomyłce jest "pomyłką" ;)
Po pierwsze to owszem cena była sporo niższa - ale szczerze mówiąc to jestem przekonany, iż nie wzięła się z sufitu i ktoś omyłkowo wpisał cenę zakupu przez sklep jako cenę dla klienta końcowego. Po drugie gdybym kupił większą ilość dysków w tej cenie na dalszą odsprzedaż - to można by było nazwać to żerowaniem, a tak w mojej ocenie złapałem okazję. Jeżeli ktoś się zachował ( w początkowej fazie) nie fair to sklep "tworząc" powody odstąpienia od umowy, w taki sposób, iż gdyby przyjąć ich sposób postępowania za słuszny to mieliby prawo odstąpić od każdej transakcji ze szkodą dla klienta i de facto wbrew przepisom.
Dosyć ot :)
Zainstalowałem dysk w imacu z początku 2009 r. (więc z sata II), w miejsce napędu dvd. Sam proces instalacji (otwierałem kompa po raz 2) zajął mi 40 minut. A po odpaleniu, no kopara mi opadała, instalacja systemu (czysta) 25 minut, a potem jeszcze szybciej. Czasu uruchamiania nie liczę nawet, bo jest meega szybko (jak opadną emocje to jednak pokuszę się o pomiary). System wymagał jeszcze małej optymalizacji polegającej na stworzeniu symlinków folderów systemowych, których nie chcę mieć na SSD (muzyka, dokumenty, pobrane rzeczy, mail, filmy, dropbox) i po prostu bajka :) . Po instalacji całego softu zajęte mam 26 gb, więc na dobrą sprawę wystarczyłby mi nawet dysk 64 gb.
Teraz trzymam kciuki za napęd i mam nadzieję, że mi się nie posypie ( a jak już*to pod koniec gwarancji) ;)
Na wszelki wypadek włączyłem automatyczny backup.
Odnośnie przyrostu prędkości działania systemu, otwierania aplikacji (np aperture i iphoto) to po prostu lata świetlne szybciej. Mając powyższe na uwadze: polecam zamianę ;)
Ty się Kolego Marcinie J., tak bardzo nie podniecaj, bo SSD ma tyle samo zalet co wad, więc nie jest to technologia dla wszystkich.
Przede wszystkim są to dyski jedynie do systemów obsługujących trimowanie, po wtóre ich wydajność drastycznie spada po zapełnieniu, a poza tym nie da się na nich trzymać poufnych danych, chyba że w zakodowanych kontenerach utworzonych w np. True Crypcie.
A, że wspomnę jeszcze, że przynajmniej dyski OCZ potrafią oddać ducha Wielkiemu Elektronikowi w najmniej spodziewanych momentach.
Tak więc jest faktycznie ładnie i szybko, bo sam tego doświadczam, ale ...
poza tym nie da się na nich trzymać poufnych danych, chyba że w zakodowanych kontenerach utworzonych w np. True Crypcie.Dla czego? Chodzi o spare area, do którego mogą na stałe przedostać się dane i po odsprzedaży dysku ktoś mógłby je odczytać?
Dla czego? Chodzi o spare area, do którego mogą na stałe przedostać się dane i po odsprzedaży dysku ktoś mógłby je odczytać?
Nie istnieją skuteczne, konwencjonalne metody bezpiecznego skasowania danych na dyskach SSD, pozostaje więc jedynie kodowanie.
Tu masz odrobinę na ten temat:
http://technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,9156947,Nie_skasujesz_danych_z_dysku_SSD. html
http://niebezpiecznik.pl/post/dyski-ssd-ciezko-bezpiecznie-wyczyscic/
Nie istnieją skuteczne, konwencjonalne metody bezpiecznego skasowania danych na dyskach SSD, pozostaje więc jedynie kodowanie.
Tu masz odrobinę na ten temat:
http://technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,9156947,Nie_skasujesz_danych_z_dysku_SSD. html
http://niebezpiecznik.pl/post/dyski-ssd-ciezko-bezpiecznie-wyczyscic/Z linków które podałeś wynika to co napisałem.
Z linków które podałeś wynika to co napisałem.
Nie tylko to, ale również i to, że jakiś wybrany plik potrafi być losowo zapisany w bardzo różnych obszarach "dysku" SSD i dlatego istnieje problem z jego skutecznym skasowaniem.
Mamy przecież nie raz, nie dwa, poufne dane na naszych dyskach, które w stosownej chwili powinny trafiać w nicość, jednak na SSD jest to niemożliwe, dlatego do zastosowań firmowych te dyski nie bardzo się nadają.
Do amatorszczyzny jedynie i to też z ograniczeniami.
Nie tylko to, ale również i to, że jakiś wybrany plik potrafi być losowo zapisany w bardzo różnych obszarach "dysku" SSD i dlatego istnieje problem z jego skutecznym skasowaniem.
Mamy przecież nie raz, nie dwa, poufne dane na naszych dyskach, które w stosownej chwili powinny trafiać w nicość, jednak na SSD jest to niemożliwe, dlatego do zastosowań firmowych te dyski nie bardzo się nadają.
Do amatorszczyzny jedynie i to też z ograniczeniami.Logiczne jest że jak sprzedajesz dysk to go nadpisujesz. Jedyne dane które w tym procesie na SSD "przeżyją" to te ze spare area . Tak wiec kwestia danych przemieszczających się w obszarze dostępnym dla użyszkodnika jest nie istotna bo 100% dysku z obszaru dostępnego zostanie zapełnione.
Tak czy inaczej sądziłem że kupię sobie teraz bydle-jaki SSD i wymienię go niebawem na mniej bydle-jaki. Ale biorąc pod uwagę obszar niekontrolowany przez użyszkodnika, jednak wstrzymam się i kupię lepszy dysk w przyszłości, który będę dłużej eksploatował (mniej dysków wygeneruję do rynku wtórnego, można oczywiście też niszczyć dysk, ale to jest strata finansowa).
Kyle, mówimy niby o tym samym, ale jednak jak się okazuje nie do końca, bo owszem, gdy pozbywamy się w drodze odsprzedaży swojego dysku, to chcemy, by ktoś obcy nie dłubał w naszym życiu, staramy się więc, by z tego nośnika nikt niczego nie odczytał.
W wypadku HDD, wystarczyło więc nadpisać całą powierzchnie dysku, dla bezpieczeństwa kilka razy i sprawa była poniekąd załatwiona, choć też nie zupełnie tak do końca, jak mówi Gutmann, fachowiec od tych technik.
Problem jest jednak z SSD tego typu, że techniki stosowane niegdyś na HDD, są nieskuteczne w wypadku dysków SSD, więc po takich operacjach i tak można odczytać część danych z kości flash nowych nośników.
To co powiedzieliśmy, odnosi się jednak tylko do przypadku, kiedy chcemy skasować całą powierzchnię dysku, cóż jednak z takimi sytuacjami, których są tysiące (podczas normalnej eksploatacji), kiedy chcemy skutecznie pozbyć się z dysku jakichś danych?
Już kasowanie całej powierzchni stanowi na SSD zagwozdkę, a kasowanie fragmentów dysku jest praktycznie zupełnie niemożliwe.
Nie pamiętam jak w windows, ale w os x jest opcja zapisywania pustej przestrzeni zerami, więc można to pewnie wykorzystać do "kasowania" ważnych informacji w działającym systemie. W linuxie pewnie też to jest.
No mówić do Was jak do ściany :D ,przecież mówię, że techniki kasowania wykorzystywane na HDD nie działają na SSD,
więc możesz sobie nawet nadpisywać wykrzyknikami i spodziewanych skutków to nie przyniesie. :)
raptor88
09-08-2011, 15:24
Ciekawa kwestia. Dlaczego kwestia ponownego zapisu ( nawet kilkukrotnego ) się nie sprawdzi. Jak mam 40 GB dysk i go zapiszę po same brzegi jakimiś pierdołami to jak stare dane mają być do odzyskania? Mogłyby być jakieś nagłówki lub nazwy plików zamieszczone w części dysku niedostępnej dla użytkownika, ale same dane. Skąd?
Przydałby się jakiś link z wyjaśnieniem, bo powyższe to tylko stwierdzenia typu "tak bo tak". ;)
Ciekawa kwestia. Dlaczego kwestia ponownego zapisu ( nawet kilkukrotnego ) się nie sprawdzi. Jak mam 40 GB dysk i go zapiszę po same brzegi jakimiś pierdołami to jak stare dane mają być do odzyskania? Mogłyby być jakieś nagłówki lub nazwy plików zamieszczone w części dysku niedostępnej dla użytkownika, ale same dane. Skąd?
Przydałby się jakiś link z wyjaśnieniem, bo powyższe to tylko stwierdzenia typu "tak bo tak". ;)
No to masz za karę jeszcze jeden link: http://webhosting.pl/Jak.skutecznie.wykasowac.naped.SSD.Zapomnijcie.o.s ztuczkach.dla.twardych.dyskow
i ... nadal żadnych konkretów. :D
Wypada jednak sądzić, że dziennikarze, którzy popełnili te teksty, nie ujrzeli ich na suficie po przebudzeniu z poobiedniej drzemki, tylko są one oparte na faktach.
Przydałby się jakiś link z wyjaśnieniem, bo powyższe to tylko stwierdzenia typu "tak bo tak". ;)Tez bym z checia przeczytal. Raz o SSD i o HDD takze -- w sprawie koniecznosci kilkukrotnego nadpisywania komorek. Nie potrafie sobie wyobrazic, jakim cudem nadpisane dane moga byc jeszcze do odzyskania. Nadpisane to nadpisane (zamienione innymi danymi), wiec jak cokolwiek nadpisanego moznaby z tego wyciagnac?
Oczywiscie nie probuje polemizowac z tymi informacjami -- w koncu kompletnie sie na tym nie znam, ale z checia bym o tym przeczytal (byle w miare przystepnej formie, a nie jakiejs gwarze fizyko-elektronicznej).
Dla mnie też jest dziwne że nadpisywanie, nawet wielokrotne jest nieskuteczne. Zakładając że wykonało by się nieskończenie wiele nadpisów losowymi danymi i z każdego nadpisania dało by się odzyskać jakąś część danych, to pojemność takiego dysku dążyła by do nieskończoności, co jest absurdem :)
Dziwne, niedziwne, jest, jak jest.
Z faktami dyskutować nie sposób.
Sam byłem zdziwiony, bo przywykłem przez lata do myślenia o dyskach tylko przez pryzmat technologii HDD, gdzie wszystko zdawało się dość oczywiste, choć też nie do końca, bo softwarowo można skutecznie usunąć dane z tych dysków jedynie przy pomocy specjalistycznego oprogramowania, a nie jedynie jakich darmowych eraserów z 3, 7, czy nawet 35 krotnym nadpisywaniem.
Z SSD jest jednak zagwozdka i przyjdzie się z tym pogodzić.
Trzeba wrażliwe dane kodować i nie powinno to stanowić jakiegoś problemu.
Co Wy na to:
http://allegro.pl/nowy-dysk-ssd-160gb-intel-x25-m-najtaniej-i1762998093.html
wiem, ze to nie najnowsza seria intela, ale cena kusi ;)
gosciu sprzedal juz kilka stuk i poki co same pozytywy.
podroba jakas? podkradane?
podroba jakas? podkradane?Nie zastanawia Cie zamazany serial?
Nie zastanawia Cie zamazany serial?
oczywiscie, ze zastanawia :)
mail z pytaniami poszedl juz jakis czas temu, ale moze ktos z forum sie tym interesowal
oczywiscie, ze zastanawia :)W zadnym legalnym sposobie wejscia w posiadanie urzadzenia, a nastepnie jego sprzedazy, nie widze najmniejszego sensu zamazywania numerow.
bialogardzianin
11-08-2011, 10:20
Co Wy na to:
http://allegro.pl/nowy-dysk-ssd-160gb-intel-x25-m-najtaniej-i1762998093.html
wiem, ze to nie najnowsza seria intela, ale cena kusi ;)
gosciu sprzedal juz kilka stuk i poki co same pozytywy.
podroba jakas? podkradane?
"...Gwarancja rozruchowa 1m-c 100% sprawny !!!..."- jest takie porzekadło: biednego nie stać na tanie rzeczy. ;) Nikt nie powinien Ci tu napisać bierz/ nie bierz, sam musisz podjęć decyzję. :)
gosciu cos kreci ;)
wyslal mi tylko screen z statusu SMART. Zdjec nie moge sie doprosic, bo "Nie chce mi sie robic kolejnych zdjec" :D
gosciu cos kreci ;)
wyslal mi tylko screen z statusu SMART. Zdjec nie moge sie doprosic, bo "Nie chce mi sie robic kolejnych zdjec" :DTo wyjasnij mu, ze sytuacja podpada Ci to pod paserstwo i ze Tobie z kolei sie zachce zglosic te sprawe do administracji Allegro. :)
Co Wy na to:
http://allegro.pl/nowy-dysk-ssd-160gb-intel-x25-m-najtaniej-i1762998093.html
wiem, ze to nie najnowsza seria intela, ale cena kusi ;)
gosciu sprzedal juz kilka stuk i poki co same pozytywy.
podroba jakas? podkradane?
Są to dyski wyciągane z laptopów HP. Gość ma w ofercie również Microna C300, który jest oemową wersją Cruciala, tylko pakowaną do laptopa HP. Jeden gość z forum, na którym się udzielam kupił tego Intela G2 i wszystko dziala. Serial jest zamazany bo na serial jest realizowane RMA w Intelu. Zasadniczo bardzo dobra oferta, sam chciałem się skusić bo mam Intela G2 80GB i chętnie bym go wymienił na 160 bo miejsca brakuje, zwłaszcza gdy zapłaciłem 800zł za swoje 80GB rok temu w styczniu.
Są to dyski wyciągane z laptopów HP. Gość ma w ofercie również Microna C300, który jest oemową wersją Cruciala, tylko pakowaną do laptopa HP. Jeden gość z forum, na którym się udzielam kupił tego Intela G2 i wszystko dziala. Serial jest zamazany bo na serial jest realizowane RMA w Intelu. Zasadniczo bardzo dobra oferta, sam chciałem się skusić bo mam Intela G2 80GB i chętnie bym go wymienił na 160 bo miejsca brakuje, zwłaszcza gdy zapłaciłem 800zł za swoje 80GB rok temu w styczniu.
mozna jakis link do poczytania?
z drugiej strony za niewiele wiecej (590zl) mozna kupic nowego vertaxa 2 120gb. FV + gwarancja na 36 miesiecy:
http://allegro.pl/ocz-vertex-2-e-ssd-2-5-120gb-28-24h-fvat-i1764843192.html
mozna jakis link do poczytania?
z drugiej strony za niewiele wiecej (590zl) mozna kupic nowego vertaxa 2 120gb. FV + gwarancja na 36 miesiecy:
http://allegro.pl/ocz-vertex-2-e-ssd-2-5-120gb-28-24h-fvat-i1764843192.html
http://forum.purepc.pl/Dyski-twarde-cdromy-dvd-pendrive-f55/Wszystko-SSD-FAQ-1-t270332.html&st=5070
Druga osoba kupiła już ten dysk z tematu o SSD na purepc - czekamy na opinie.
Vertex to SandForce, a SF to gorszy wynik na niekompresowalnych danych w porownaniu do Intela. Na kompresowalnych wyniki oczywiscie bardzo wypasione ale osobiscie uważam, ze w Vertexy nie ma sensu się pakować. Jeśli już upierać się przez SandForce to lepiej wziąć Corsaira, który ma o wiele lepszy support niz OCZ.
Tez bym z checia przeczytal. Raz o SSD i o HDD takze -- w sprawie koniecznosci kilkukrotnego nadpisywania komorek. Nie potrafie sobie wyobrazic, jakim cudem nadpisane dane moga byc jeszcze do odzyskania. Nadpisane to nadpisane (zamienione innymi danymi), wiec jak cokolwiek nadpisanego moznaby z tego wyciagnac?
Co prawda konkretów Ci tu nie rzucę, bo nie mam nic pod ręką, ale byłem kiedyś na wykładzie na temat bezpieczeństwa danych. Podobno na dyskach magnetycznych (HDD) da się odczytać wartość bajtu po jego nadpisaniu. Sygnał nadpisanego cylindra jest sporo słabszy, jednak możliwy do odczytania. O ile mnie pamięć nie myli wynikało to również z niedokładności pozycjonowania głowicy nad cylindrami (pewnie o jakieś mikrometry ;])
Odczytanie jednokrotnie zapisanych danych jest jednak bardzo trudne.
Przepraszam za nieścisłości :mrgreen:
sokrates
20-09-2011, 14:38
co powiecie na OCZ SSD Agility3 Series 60GB SATA3 2.5''( 525/500MB/s read/write) - zastanawiam się czy mój komp (Core i3 530 na LGA 1156) będzie w stanie wykorzystać prędkość - czy po prostu nie lepiej kupić większy dysk o prędkościach ~200 MB/s
A masz SATA 3 na plycie? Ten i3 to nie jest jakas tragedia, ale praktyczna roznica miedzy vertex 2 a agility 3 jest ciezka do okreslenia bez wiedzy na temat calej specyfikacji, uzywanych programow etc. Roznica na pewno bedzie, ale tu wazniejsza jest oplacalnosc takiego rozwiazania.
sokrates
26-09-2011, 13:45
Kupiłem i nie żałuję żadnej złotówki. Dodatkowo teraz mam 8GB RAM - system przenoszony Acronisem ze zwykłego HDD 320GB - staruje błyskawicznie. Word czy excel uruchamia sie milisekundy, dla większości programów nie jestem w stanie zmierzyć czasu otwarcia - jestem za wolny i nie zdążę w porę zatrzymać stopera :-) Jeszcze muszę pobawić się w ustawienie 2GB ramdisku - na cache np. dla CNX (dla firefoxa już ustawiłem)
co powiecie na OCZ SSD Agility3 Series 60GB SATA3 2.5''( 525/500MB/s read/write) - zastanawiam się czy mój komp (Core i3 530 na LGA 1156) będzie w stanie wykorzystać prędkość - czy po prostu nie lepiej kupić większy dysk o prędkościach ~200 MB/sDysk o pojemności ledwie 56GB (bo tyle realnie będzie on miał) to tak trochę mało. Ja nawet nie chcę 120 GB - za szybko by się zapychał.
Ale też zależy do czego i jak chcesz używać.
tomwidlak
26-09-2011, 14:00
Dysk o pojemności ledwie 56GB (bo tyle realnie będzie on miał) to tak trochę mało. Ja nawet nie chcę 120 GB - za szybko by się zapychał.
Ale też zależy do czego i jak chcesz używać.
Moim zdaniem na styk, ino trzeba swiadomie uzywac komputera. Po instalacji W7 i wszystkich programow na nim, plus katalog LR wraz z previews zostaje mi wolnego niemalze 20GB, sporo wiecej niz wymagane 20%. Ja u siebie przenioslem 'page file" i katalog uzytkownika na dysk D, do tego raz jna jakis czas czyszcze dysk C ze smieci i nie ma sie jak i co zapychac :-)
bialogardzianin
26-09-2011, 14:41
Kupiłem i nie żałuję żadnej złotówki. Dodatkowo teraz mam 8GB RAM - system przenoszony Acronisem ze zwykłego HDD 320GB - staruje błyskawicznie. Word czy excel uruchamia sie milisekundy, dla większości programów nie jestem w stanie zmierzyć czasu otwarcia - jestem za wolny i nie zdążę w porę zatrzymać stopera :-) Jeszcze muszę pobawić się w ustawienie 2GB ramdisku - na cache np. dla CNX (dla firefoxa już ustawiłem)
Podaj proszę więcej danych: model SSD, parametry procka, RAM, jakim narzędziem Acronis przenosiłeś system, jeśli dobrze zrozumiałem ideę (nie instalowałeś systemu na SSD a "przeniosłeś" stary)?
Moim zdaniem na styk, ino trzeba swiadomie uzywac komputera. Po instalacji W7 i wszystkich programow na nim, plus katalog LR wraz z previews zostaje mi wolnego niemalze 20GB, sporo wiecej niz wymagane 20%. Ja u siebie przenioslem 'page file" i katalog uzytkownika na dysk D, do tego raz jna jakis czas czyszcze dysk C ze smieci i nie ma sie jak i co zapychac :-)No właśnie ... przy 20 GB wolnej przestrzeni to bym filmu HD nie obrobił :) ... pomimo "świadomego używania komputera"
Swoją drogą SSD mnie ma wybawić od działających talerzowców w budzie (minimalizacja hałasu), a Ty widzę jakieś tam trzymasz .
A "page File" to zupełnie wyłączyłem ... przy 8-16 GB RAM nie jest mi potrzebny.
(...)
A "page File" to zupełnie wyłączyłem ... przy 8-16 GB RAM nie jest mi potrzebny.
Staje się zbędny nawet przy 2GB RAMu, ale trzeba sensownie ustawić system (powyłączać zbędne usługi).
tomwidlak
26-09-2011, 15:16
No właśnie ... przy 20 GB wolnej przestrzeni to bym filmu HD nie obrobił :) ... pomimo "świadomego używania komputera"
Swoją drogą SSD mnie ma wybawić od działających talerzowców w budzie (minimalizacja hałasu), a Ty widzę jakieś tam trzymasz .
A "page File" to zupełnie wyłączyłem ... przy 8-16 GB RAM nie jest mi potrzebny.
Ja rozumiem ze TY mozesz potrzebowac wiekszy dysk, ale duzo ludzi, jak nie wiekszosc, nie pracuje na 20GB pliku i 60GB w wiekszosci przypadkow jest na styk dla W7, przy umiejetnym ustawieniu systemu. Dla kogos kto tak wlasnie uzywa komputera bezsensem jest placenie za 120GB kiedy i tak nie bedzie uzywal wiecej niz 40GB.
I na czym Ty trzymasz te pliki po 20GB ? Masz same SSD ? Czy masz tylko jeden ten plik ? :-)
Ja nie wylaczam page file jako ze mam 8GB pamieci i raz na dluzszy czas zdarza mi sie wykorzystac go na maxa.
No właśnie ... przy 20 GB wolnej przestrzeni to bym filmu HD nie obrobił :) ... pomimo "świadomego używania komputera"
A "page File" to zupełnie wyłączyłem ... przy 8-16 GB RAM nie jest mi potrzebny.
No właśnie to nie jest świadome używanie. Zostawiasz plik stronicowania tylko że nie na SSD a na drugim już "normalnym" pod względem wielkości dysku i po kłopocie. Da się? Da, proste prawda?
No nie wiem toki coś Ty wymyślił za "mądrość", skoro swap ma HDD będzie kompletną kulą u nogi systemu? :D
Pod warunkiem że go system użyje a mając 8 GB RAM sporo rzeczy będzie poza swapem. Chyba że się mylę? Skoro teraz go całkowicie wyłączył?
Pod warunkiem że go system użyje a mając 8 GB RAM sporo rzeczy będzie poza swapem. Chyba że się mylę? Skoro teraz go całkowicie wyłączył?
Windowsowe systemy używają wydzielonej przestrzeni dyskowej nawet wtedy, kiedy swap jest przez użytkownika wyłączony, dlatego zaleca się właściwie całkowicie go nie wyłączać, tylko użyć maksymalnie małego rozmiaru, np. 256MB.
Problem tylko w tym, że jest to dobre na HDD, gdzie nie występuje zmęczenie materiału, mając więc SSD, lepiej jest wyłączyć swapa i pozwalać systemowi pisać po dysku losowo.
... ale mieć system na SSD, a swap na HDD, to kompletny odjazd. :)
http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/Przenosimy_pamiec_wirtualna-3230/strona/10927.html czyli chłopaki z benchmark.pl piszą głupoty? Swoją drogą całkiem ciekawy artykuł.
http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/Przenosimy_pamiec_wirtualna-3230/strona/10927.html czyli chłopaki z benchmark.pl piszą głupoty? Swoją drogą całkiem ciekawy artykuł.
Owszem, z mojego punktu widzenia to kompletne głupoty, jako że jak mówiłem, niczego to nie przyspieszy, tylko będzie kulą u nogi systemu.
A że oszczędzi SSD to inna sprawa, tylko, jeśli tak jak wcześniej mówiłem wyłączy się plik wymiany, to system będzie po SSD pisał losowo, czyli go szybko nie zajeździ.
sokrates
26-09-2011, 19:15
Podaj proszę więcej danych: model SSD, parametry procka, RAM, jakim narzędziem Acronis przenosiłeś system, jeśli dobrze zrozumiałem ideę (nie instalowałeś systemu na SSD a "przeniosłeś" stary)?
SSD OCZ Agility 3 60 GB, procek i3 540, 8GB DDR3 1333, przenosiłem Acroni True image
No właśnie to nie jest świadome używanie. Zostawiasz plik stronicowania tylko że nie na SSD a na drugim już "normalnym" pod względem wielkości dysku i po kłopocie. Da się? Da, proste prawda?Kompletny bezsens.
No to trochę zgłupiałem bo na wielu forach właśnie taka konfiguracja jest zalecana dodatkowo z ustawieniem stałego rozmiaru pliku stronicowania.
Ja rozumiem ze TY mozesz potrzebowac wiekszy dysk, ale duzo ludzi, jak nie wiekszosc, nie pracuje na 20GB pliku i 60GB w wiekszosci przypadkow jest na styk dla W7, przy umiejetnym ustawieniu systemu.60 GB (56 GB realnie) na system+programy w tym gry+trochę muzyki+przestrzeń na choćby ściągnięcie filmu Full HD? - nie jestem przekonany
Dla kogos kto tak wlasnie uzywa komputera bezsensem jest placenie za 120GB kiedy i tak nie bedzie uzywal wiecej niz 40GB.Jakoś wątpię by statystyczny użytkownik nowoczesnego multimedialnego PC nie używał więcej niż 40 GB dysku.
I na czym Ty trzymasz te pliki po 20GB ? Masz same SSD ? Czy masz tylko jeden ten plik ? :-)Tak, dobrze się domyślasz, używam SSD jako magazyn, a archiwizowanie setek GB na SSD jest dzisiaj tak tanie że każdy tak robi (:
Ja nie wylaczam page file jako ze mam 8GB pamieci i raz na dluzszy czas zdarza mi sie wykorzystac go na maxa.Ja mam 16 GB RAM (nie chwaląc się oczywiście (-: ) i większego użycia niż te 6,4X GB jeszcze nigdy nie widziałem.
ps. a tyle pamięci kupiłem bo było tanio i nie chce mi się drożej dokupować za 2 lata, kiedy 8 GB pewnie będzie mało + nie kupiłbym pewnie pamięci na tych samych kościach, o identycznych parametrach = prawdopodobieństwo gorszej stabilności
tomwidlak
26-09-2011, 20:38
60 GB (56 GB realnie) na system+programy w tym gry+trochę muzyki+przestrzeń na choćby ściągnięcie filmu Full HD? - nie jestem przekonany
Jakoś wątpię by statystyczny użytkownik nowoczesnego multimedialnego PC nie używał więcej niż 40 GB dysku.
Dysk systemowy jest na system, jak nazwa wskazuje. Po co zasmiecac go takimi rzeczami jak muzyka czy filmy ? Po to jest magazyn. Na dysku systemowym SSD instaluje sie system, programy i rzeczy ktore wymagaja szybkosci, jak np w moim przypadku katalog i previews Ligtroom'a. Jedna z pierwszych rzeczy ktore robie to przenosze wszystkie foldery uzytkownika oraz page file na magazyn, i dla nie zasmiecania systemowego i dla bezpieczenstwa. Zanim zalozylem SSD mialem 2 x 36GB SAS w RAID0, wiec jestem przyzwyczajony do malej systemowki i jak juz wspominalem - moim sposobem dziala wszsytko idealnie. Gdybym mial 120GB na system to dalej bym mial zajete 40GB - dla wiekszosci ludzi w ten sposob 60GB jest bardzo dobrym i ekonomicznym rozwiazaniem.
Ja mam 16 GB RAM (nie chwaląc się oczywiście (-: ) i większego użycia niż te 6,4X GB jeszcze nigdy nie widziałem.
ps. a tyle pamięci kupiłem bo było tanio i nie chce mi się drożej dokupować za 2 lata, kiedy 8 GB pewnie będzie mało + nie kupiłbym pewnie pamięci na tych samych kościach, o identycznych parametrach = prawdopodobieństwo gorszej stabilności
Moj komputer uzywa FB-DIMM ktora jest nieco drozsza, wiec dla tego ze raz na ruski rok zajme cala pamiec nie bede doplacal. A kiedy dochodzi do 8GB ? Zdarzylo sie pare razy, jak mialem otwartego PS z paroma exportami z LR, i obrabialem duza ilosc fot w LR. Po paru godzinach pojawilo mi sie w LR "OUT OF MEMORY", poprostu. Zaznacze tylko ze pracuje na skanach po 450MB.
No to trochę zgłupiałem bo na wielu forach właśnie taka konfiguracja jest zalecana dodatkowo z ustawieniem stałego rozmiaru pliku stronicowania.
Już pisałem, że mały swap o stałym rozmiarze, to jest rozwiązanie dobre, ale tylko dla systemu na HDD.
W SSD trzeba unikać częstego zapisywania w tym samym miejscu, a z kolei swap na HDD spowolni system, więc najlepiej zrezygnować z pliku wymiany w ogóle.
Dysk systemowy jest na system, jak nazwa wskazuje. Po co zasmiecac go takimi rzeczami jak muzyka czy filmy ? Po to jest magazyn. Na dysku systemowym SSD instaluje sie system, programy i rzeczy ktore wymagaja szybkosci, jak np w moim przypadku katalog i previews Ligtroom'a. Jedna z pierwszych rzeczy ktore robie to przenosze wszystkie foldery uzytkownika oraz page file na magazyn, i dla nie zasmiecania systemowego i dla bezpieczenstwa. Zanim zalozylem SSD mialem 2 x 36GB SAS w RAID0, wiec jestem przyzwyczajony do malej systemowki i jak juz wspominalem - moim sposobem dziala wszsytko idealnie. Gdybym mial 120GB na system to dalej bym mial zajete 40GB - dla wiekszosci ludzi w ten sposob 60GB jest bardzo dobrym i ekonomicznym rozwiazaniem.Magazyn podłączam jak potrzebuję ... poprzez USB3. A na dysku "systemowym" musi się mieścić wszystko co często używam. Akurat szukam ciszy, więc SSD + talerzowy HDD wewnątrz PC odpada, a 256 GB SSD powinno mi zupełnie wystarczyć.
tomwidlak
26-09-2011, 21:32
Magazyn podłączam jak potrzebuję ... poprzez USB3. A na dysku "systemowym" musi się mieścić wszystko co często używam. Akurat szukam ciszy, więc SSD + talerzowy HDD wewnątrz PC odpada, a 256 GB SSD powinno mi zupełnie wystarczyć.
Wiesz, wszystko jest zalezne od potrzeb i priorytetow. Ja pracuje jak juz wspominalem na bardzo duzych plikach, wiec dla mnie wydajnosc dyskow jest priorytetem na samej gorze, bezglosnosc jest dosc daleko na liscie - szczerze nawet lubie jak delikatnie szumi moj komp :D Dla tego SSD obsluguje tylko Win i programy, magazyn to 3 x 1TB w RAID0, nastepny dysk synchronizuje nowe pliki w folderach uzytkowych co 3h dla bezpieczenstwa (taki bardzo szybki RAID5 dla biednych) a jedyny uzytek dla USB to pelna synchronizacja na zewnwtrzny HDD raz na tydzien.
Ja na Twoim miejscu kupil bym obudowe z wyjsciem sieciowym, wstawil bym ja do szafy gdzies i podlaczyl do routera. Mial bys cisze i staly w miare zwawy dostep do talezowki.
Zgodze sie z tomwidlakiem, mam 60GB SSD i przy rozsadnym uzytkowaniu spokojnie wystarcza, mam zajete 35-40 GB i kontroluje co jakis czas poziom "zapchania dysku", poczatkowo balem sie, ze bedzie ciezko, bo przyzwyczailem sie do partycji systemowej 250GB, ale okazalo sie, ze mozna.
Magazyn jest na innym dysku, "gry" sa na innym dysku, film HD tez jest na innym dysku, nie rozumiem magazynowania na SSD.
Kiedys zawsze RAWy lecialy na pulpit a po przerobieniu materialu wrzucalem je do magazynu, teraz odrazu laduja w magazynie a na pulpicie tylko skrot do katalogu z NEFami....moze nie jest tak szybko jak bezposrednio z SSD, ale na 100% szybciej niz bez SSD
tomwidlak
27-09-2011, 11:58
Zgodze sie z tomwidlakiem, mam 60GB SSD i przy rozsadnym uzytkowaniu spokojnie wystarcza, mam zajete 35-40 GB i kontroluje co jakis czas poziom "zapchania dysku", poczatkowo balem sie, ze bedzie ciezko, bo przyzwyczailem sie do partycji systemowej 250GB, ale okazalo sie, ze mozna.
Magazyn jest na innym dysku, "gry" sa na innym dysku, film HD tez jest na innym dysku, nie rozumiem magazynowania na SSD.
Kiedys zawsze RAWy lecialy na pulpit a po przerobieniu materialu wrzucalem je do magazynu, teraz odrazu laduja w magazynie a na pulpicie tylko skrot do katalogu z NEFami....moze nie jest tak szybko jak bezposrednio z SSD, ale na 100% szybciej niz bez SSD
Wiesz, mozna tez zrzucac zdjecia swieze na SSD, pracowac nad nimi tam i po skonczeniu przenosic na HDD. Ja jak zmienie kompa na Z68 to mam zamiar dolozyc nastepne Agility3 jako cache dla RAIDu, i wlasnie tam bede zrzucal foty nad ktorymi pracuje, a po skonczeniu bede je wrzucal do magazynu.
I mozesz przeniesc lokacje Pulpitu na magazyn, jak i reszte folderow uzytkownika i nadal wrzucac NEFy na pulpit, same beda ladowac w magazynie :-)
mateo912
27-09-2011, 12:02
Wiesz, mozna tez zrzucac zdjecia swieze na SSD, pracowac nad nimi tam i po skonczeniu przenosic na HDD. Ja jak zmienie kompa na Z68 to mam zamiar dolozyc nastepne Agility3 jako cache dla RAIDu, i wlasnie tam bede zrzucal foty nad ktorymi pracuje, a po skonczeniu bede je wrzucal do magazynu.
I mozesz przeniesc lokacje Pulpitu na magazyn, jak i reszte folderow uzytkownika i nadal wrzucac NEFy na pulpit, same beda ladowac w magazynie :-)
A jak można prosto przenieść cały folder Users na inny dysk?
Wiesz, mozna tez zrzucac zdjecia swieze na SSD, pracowac nad nimi tam i po skonczeniu przenosic na HDD.
Dokladnie tak robilem, ale zauwazylem, ze szybko trace kontrole nad pojemnoscia dysku:D:D
nie rozumiem magazynowania na SSD.Nikt nic nie magazynuje na SSD. Ja oczywiście żartowałem w tamtym poście (czcionka pochyła).
Chcę by SSD był jedynym dyskiem w obudowie PC (cisza) , więc jak zechcę ściągnąć film full HD to SSD musi to zmieścić. To samo zainstalowanie GRY, czy zapisanie odrobiny muzyki do codziennego słuchania - wszystko na SSD musi się zmieścić. Nie rozumiem instalacji czegokolwiek poza SSD ... przecież chodzi o to by było szybciej (i ciszej = wskazany brak talerzowca). No i czasem obrabiam jakieś filmy HD, więc jak plik ma np. 25 GB, to potrzeba kolejnych 25 GB na plik wynikowy ... czyli do samej obróbki 50 GB to takie minimum, i analogicznie bez sensu byłoby to robić na klasycznym wolnym HDD ... przecież ma być szybciej.
Dysk SSD 60 GB, jako jeden dysk w PC, do normalnego użytkowania czyli filmów, gier, muzyki jest za mały. (nie mylcie tego z magazynowaniem, bo to przecież nieporozumienie - od tego jest dysk klasyczny na USB lub jak kto woli płyty DVD). 120 GB do normalnego, typowego użytku (a nie tylko na samego windowsa + 3 programy na krzyż) powinno jakoś wystarczyć.
Jednak do dodatkowo obróbki video to nawet i 120 GB jest raczej za mały (z tego powodu 120-180 GB sobie odpuściłem)
sokrates
27-09-2011, 12:35
Jakoś się mieszczę na tych 60GB - w sumie na kompie mam system (Windows 7 64bit) MS Office, capture NX i GIMP (na PS mnie nie stać, zresztą większość mogę zrobić w NXie) i SolidEdge do modelowania 3D - tyle "grubych" aplikacji, reszta to jakieś kilkunastomegowe programiki jak Firefox, GG, 7zip, Acrobat reader, Antywir. etc. Zostało mi 20GB wolnego więc jest OK. Magazyn na dane mam na drugim dysku HDD 320GB, zdjęcia leżą na trzecim 320GB. A do gier mam konsolę więc nie muszę przeznaczać dysku na instalacje. Swap wyłączony, a jako cache dla NXa i przeglądarki używam 1GB ramdisku.
Chcę by SSD był jedynym dyskiem w obudowie PC (cisza)
Coz na to jeszcze poczekamy, przypomnij sobie jak bylo z nagrywarkami DVD czy chocby CD o cenach GB na HDD nie wspomne.....to kwestia czasu, wydaje mi sie, ze ok roku do dwoch;)
Jakoś się mieszczę na tych 60GB - w sumie na kompie mam system (Windows 7 64bit) MS Office, capture NX i GIMP (na PS mnie nie stać, zresztą większość mogę zrobić w NXie) i SolidEdge do modelowania 3D - tyle "grubych" aplikacji, reszta to jakieś kilkunastomegowe programiki jak Firefox, GG, 7zip, Acrobat reader, Antywir. etc. Zostało mi 20GB wolnego więc jest OK. Magazyn na dane mam na drugim dysku HDD 320GB, zdjęcia leżą na trzecim 320GB. A do gier mam konsolę więc nie muszę przeznaczać dysku na instalacje. Swap wyłączony, a jako cache dla NXa i przeglądarki używam 1GB ramdisku.
Mam bardzo podobnie, poza swapem, ale jestem przed zmiana RAMu i plyty glownej, wiec jak wejde w DDR3 to kupuje 16GB i pewnie wtedy zrobie swap, jakos zal mi tego 8GB, potrafie wykozystac do 6-6,5GB RAMu i lubie miec ten zapas....
Jakoś się mieszczę na tych 60GB - w sumie na kompie mam system (Windows 7 64bit) MS Office, capture NX i GIMP (na PS mnie nie stać, zresztą większość mogę zrobić w NXie) i SolidEdge do modelowania 3D - tyle "grubych" aplikacji, reszta to jakieś kilkunastomegowe programiki jak Firefox, GG, 7zip, Acrobat reader, Antywir. etc. Zostało mi 20GB wolnego więc jest OKCzyli jak napisałem ... masz na tym dysku Windows + przysłowiowe "3 programy na krzyż".
Chcę by SSD był jedynym dyskiem w obudowie PC (cisza) , więc jak zechcę ściągnąć film full HD to SSD musi to zmieścić. To samo zainstalowanie GRY, czy zapisanie odrobiny muzyki do codziennego słuchania - wszystko na SSD musi się zmieścić.Oczekujesz poziomu halasu jak dla mediaPC, a wydajnosci jak od workstation. Kiedy miesza sie dwa skrajne przeznaczenia komputera w jednej obudowie, to troche niestety musi kosztowac (big SSD). :)
... masz na tym dysku Windows + przysłowiowe "3 programy na krzyż".
Ja mam wszystko czego mi trzeba;)
Coz na to jeszcze poczekamy, przypomnij sobie jak bylo z nagrywarkami DVD czy chocby CD o cenach GB na HDD nie wspomne.....to kwestia czasu, wydaje mi sie, ze ok roku do dwoch;)Planuję zakończyć czekanie na zakupie Samsung 830 256GB ... czyli pewnie w przyszłym roku (cena w granicach normalności).
Oczekujesz poziomu halasu jak dla mediaPC, a wydajnosci jak od workstation. Kiedy miesza sie dwa skrajne przeznaczenia komputera w jednej obudowie, to troche niestety musi kosztowac (big SSD). :)DOKŁADNIE :)
Mam bardzo podobnie, poza swapem, ale jestem przed zmiana RAMu i plyty glownej, wiec jak wejde w DDR3 to kupuje 16GB i pewnie wtedy zrobie swap, jakos zal mi tego 8GB, potrafie wykozystac do 6-6,5GB RAMu i lubie miec ten zapas....Ceny pamięci idą w górę.
Kyle nie 3 na krzyż tylko te które są Koledze potrzebne do pracy. Całkowicie go rozumiem.
Kyle nie 3 na krzyż tylko te które są Koledze potrzebne do pracy. Całkowicie go rozumiem.A potrzebuje 3 na krzyż ... też go rozumiem :)
Ceny pamięci idą w górę.
16GB corsaire 1333 4x4GB = 78euro;)
16GB corsaire 1333 4x4GB = 78euro;)A tak ... bo Ty z Niemiec. Polska waluta leci na łeb, wiec u nas ceny idą w górę.
A tak ... bo Ty z Niemiec.
Nie z Niemiec, z jednego z najdrozszych krajow w europie, od lat juz nie kupuje sprzetu komputerowego w Polsce, jest poprostu drogo;)
tomwidlak
27-09-2011, 13:24
A jak można prosto przenieść cały folder Users na inny dysk?
Calego folderu na raz nie mozna, tak bylo w XP. W W7 przenosisz elementy, kazdy z osobna, mozesz Sobie wybrac w ten sposob co chcesz miec na dysku C a czego nie. A robisz to bardzo prosto - tworzysz folder na dysku magazynowym i klikajac RMB na elementach folderu uzytkownika, np. Pulpit, idziesz do Lokacja -> Przenies -> wybierasz folder ktory stworzyles i klikasz OK na pytanie czy przeniesc zawartosc.
Nikt nic nie magazynuje na SSD. Ja oczywiście żartowałem w tamtym poście (czcionka pochyła).
Chcę by SSD był jedynym dyskiem w obudowie PC (cisza) , więc jak zechcę ściągnąć film full HD to SSD musi to zmieścić. To samo zainstalowanie GRY, czy zapisanie odrobiny muzyki do codziennego słuchania - wszystko na SSD musi się zmieścić. Nie rozumiem instalacji czegokolwiek poza SSD ... przecież chodzi o to by było szybciej (i ciszej = wskazany brak talerzowca). No i czasem obrabiam jakieś filmy HD, więc jak plik ma np. 25 GB, to potrzeba kolejnych 25 GB na plik wynikowy ... czyli do samej obróbki 50 GB to takie minimum, i analogicznie bez sensu byłoby to robić na klasycznym wolnym HDD ... przecież ma być szybciej.
Dysk SSD 60 GB, jako jeden dysk w PC, do normalnego użytkowania czyli filmów, gier, muzyki jest za mały. (nie mylcie tego z magazynowaniem, bo to przecież nieporozumienie - od tego jest dysk klasyczny na USB lub jak kto woli płyty DVD). 120 GB do normalnego, typowego użytku (a nie tylko na samego windowsa + 3 programy na krzyż) powinno jakoś wystarczyć.
Jednak do dodatkowo obróbki video to nawet i 120 GB jest raczej za mały (z tego powodu 120-180 GB sobie odpuściłem)
Oczywiscie ze dysk 60GB JAKO JEDYNY DYSK w komputerze jest za maly, to chyba jest oczywiste. Zapominasz tylko ze Twoje priorytety i co za tym idzie potrzeby sa bardzo szczegolne i zupelnie inne od ogromnej wiekszosci uzytkownikow komputera. Jak SSD stanieja to i ja bede chcial miec duzy dysk SSD, ale nie mam zamiaru plaicic za to 1000 czy 2000 zlotych. Dla tego dla Ciebie wiekszy SSD jest rozwiazaniem, poprostu niepotrzebnie uogolniasz ze 60GB to za malo - za malo dla Ciebie, w sam raz dla ogromnej wiekszosci uzytkownikow, szczegolnie tych ktorzy nie maja budzetu w tysiacach zlotych na dyski. Piszac w ten sposob mozesz niepotrzebnie zniechecic tych ktorzy sie nie znaja, a ktorzy spokojnie wydatkiem 400zl mieli by to co potrzebuja.
A co do potrzeb - oczywiscie ze ma byc szybciej, ale koszt tez ma znaczenie. Za cene jednego dysku 240GB, ktory i tak bedzie za maly jako jedyny dysk dla ogromnej wiekszosci uzytkownikow masz 60GB ultra szybki SSD na system, nastepny 60GB SSD na cache do talerzowek, 3 x szybkie 1TB w RAID0 i czwarty wolny do synchroniacji z RAIDem, czyli to co ja mam (bez SSD na cache jeszcze). W ten sposob masz 3TB ultra szybkiego i bezpiecznego magazynu i super szybki system. Ale, nie jest bezglosny, choc w dobrej obudowie z mocowaniem antywibracyjnym nie jest tez glosno.
Dla mnie kopiowanie 50 czy 100 zdjec z dysku USB do kompa zeby na nich pracowac, a potem znow na magazyn bylo by kula u nogi, tym bardziej ze ja nie raz biore sie za rozne rzeczy i planowanie godzine wczesniej co bede robil, aby skopiowac pliki bylo by bardzo denerwujacym.
Czyli jak juz wspominalem, priorytety sa najwazniejsze, i wedle tego szuka sie do nich rozwiazan - dla przecietnego uzytkownika komputera i po wlasciwym drobnym ustawieniu systemu 60GB SSD jest wystarczajacym dyskiem na system w W7.
sokrates
27-09-2011, 13:28
Czyli jak napisałem ... masz na tym dysku Windows + przysłowiowe "3 programy na krzyż".
Generalnie masz rację, z tym że ja naprawdę więcej nie potrzebuję, więc nie widziałem sensu wydawać kasy za puste gigabajty po których będą się ścigać wolne elektrony :-) Osiągnąłem to co chciałem, a więc szybki start systemu i programów. A to że już pojedynczy plik wczyta się odrobinę wolniej bo z HDD to już nie ma znaczenia, zresztą podczas obróbki nefa i tak nie przeskoczę ograniczeń jakie daje mi procesor i3. Masowej (w sensie batchowej) obróbki nefów nie robię. No ale jeśli ktoś musi batchem obrabiać setki nefów - trudno musi kupić większy SSD - jego problem.
Jeśli chodzi o przechowywanie filmów czy muzyki - ja nie widzę różnicy podczas oglądania filmu z dysku HDD czy SSD z obu wczytują się w podobnym czasie i działają tak samo płynnie, zresztą wolę oglądać filmy full HD na 40" z dźwiękiem 5.1 z kina, niż katować się na kompie.... to samo muzyka.
Jeśli chodzi o przechowywanie filmów czy muzyki - ja nie widzę różnicy podczas oglądania filmu z dysku HDD czy SSD z obu wczytują się w podobnym czasie i działają tak samo płynnie, zresztą wolę oglądać filmy full HD na 40" z dźwiękiem 5.1 z kina, niż katować się na kompie.... to samo muzyka.Akurat wymagania odnośnie dźwięku też mam wysokie, więc amplitunery kina odpadają (do średniego pola potrzebowałbym procesor kina z wyjściami XLR + 5x ADAM S3X-V + intensywna adaptacja akustyczna, bo w dalekim polu wpływ jest większy). Bliskie pole wychodzi taniej. A TV 40" u mnie jest "mniejszy" od monitora 22" (stosunek odległości od ekranu, do jego wielkości).
tomwidlak
27-09-2011, 13:42
Generalnie masz rację, z tym że ja naprawdę więcej nie potrzebuję, więc nie widziałem sensu wydawać kasy za puste gigabajty po których będą się ścigać wolne elektrony :-) Osiągnąłem to co chciałem, a więc szybki start systemu i programów. A to że już pojedynczy plik wczyta się odrobinę wolniej bo z HDD to już nie ma znaczenia, zresztą podczas obróbki nefa i tak nie przeskoczę ograniczeń jakie daje mi procesor i3. Masowej (w sensie batchowej) obróbki nefów nie robię. No ale jeśli ktoś musi batchem obrabiać setki nefów - trudno musi kupić większy SSD - jego problem.
Jeśli chodzi o przechowywanie filmów czy muzyki - ja nie widzę różnicy podczas oglądania filmu z dysku HDD czy SSD z obu wczytują się w podobnym czasie i działają tak samo płynnie, zresztą wolę oglądać filmy full HD na 40" z dźwiękiem 5.1 z kina, niż katować się na kompie.... to samo muzyka.
Nie, nie ma racji - "3 programy na krzyz" to takie zwykle pie*****enie. Wymienie dokladnie co mam zainstalowane ja:
- system W7 Ultimate 64bit, wszystkie uaktualnienia i sterowniki oczywiscie
- folder Ligtrooma z previews
- pelna Adobe Creative Suite CS3 Web Premium
- Adobe Lightroom 3.4.1
- Eye One Match 3.6
- Nikon Scan 4
- Silver Fast
- Epson Scan
- sterowniki i program do obslugi drukarki/skanera Samsunga SCX-4300
- Norton Antivirus 10.2
- pelny Open Office 3.3.0 PL
- Smart Sync Pro
- AVS Converter
- DivX Codec Pak
- iTunes + Quicktime
- Sub Edit
- VLC Video Player
- Fire Fox
- IE9
- Opera
- ogromna mase fontow (900MB)
- File Zilla
- ISO REcorder
- Konnekt Plus
- Mouse Intelli Point
- Object Dock
- GMail Monitor
- Picasa 3.8 z baza okolo 4000 zdjec
- Skype
- WRar
- Company of Heros Opposing Fronts
chyba wiecej niz trzy :-)
Nie, nie ma racji - "3 programy na krzyz" to takie zwykle pie*****enie. Wymienie dokladnie co mam zainstalowane ja:
- system W7 Ultimate 64bit, wszystkie uaktualnienia i sterowniki oczywiscie
- folder Ligtrooma z previews
- pelna Adobe Creative Suite CS3 Web Premium
- Adobe Lightroom 3.4.1
- Eye One Match 3.6
- Nikon Scan 4
- Silver Fast
- Epson Scan
- sterowniki i program do obslugi drukarki/skanera Samsunga SCX-4300
- Norton Antivirus 10.2
- pelny Open Office 3.3.0 PL
- Smart Sync Pro
- AVS Converter
- DivX Codec Pak
- iTunes + Quicktime
- Sub Edit
- VLC Video Player
- Fire Fox
- IE9
- Opera
- ogromna mase fontow (900MB)
- File Zilla
- ISO REcorder
- Konnekt Plus
- Mouse Intelli Point
- Object Dock
- GMail Monitor
- Picasa 3.8 z baza okolo 4000 zdjec
- Skype
- WRar
- Company of Heros Opposing Fronts
chyba wiecej niz trzy :-)Właściwie to się ośmieszasz.
To są przysłowiowe trzy programy na krzyż (bo na dobrą sprawę 3 z nich mają większą objętość). Takich śmieci (objętościowo) jak picassa , wRAR, czy sterowniki (sic!) to nie liczę jako istotnie zajmujące dysk programy. Zainstaluj do tego kilka gier po 8 GB każda i pogadamy.
tomwidlak
27-09-2011, 13:47
To są trzy programy na krzyż (bo na dobrą sprawę 3 z nich mają większą objętość). Zainstaluj do tego kilka gier po 8 GB każda i pogadamy.
Masz racje Kyle :D
Zainstaluj do tego kilka gier po 8 GB każda i pogadamy.
Instalujesz gry na systemowm dysku.....dziwne:(
Instalujesz gry na systemowm dysku.....dziwne:(A gdzie je mam instalować? Na kolejnym SSD? A może talerzowcu by coś szumiało i wolniej chodziło? No chyba ... ponownie ... o to chodzi by było szybciej (i ciszej), a nie by sam system się szybciej ładował.
JOKE MODE ON:
Instalujesz przeglądarkę www na dysku systemowym ? - dziwne :(
/JOKE MODE OFF
Widzę że się nie dogadamy.
Lepiej skończmy to OT bo do niczego nie prowadzi.
Właściwie to się ośmieszasz [...] Zainstaluj do tego kilka gier po 8 GB każda i pogadamy.
Już nie będę komentował tego co napisałeś o dźwieku bo szkoda klawiatury ale tutaj to teraz Ty się ośmieszyłeś. Zaczniesz pracować to Ci się wszystko zmieści na 60GB SSD. Chętnie bym się przyjął do firmy w której pracujesz jak masz jeszcze czas na te kilka gier. Ja jakoś mam ciężko znaleźć czas na Flight Simulatora. A poza tym to do gier są konsole i tam nie masz problemu. Chłopaki starają się tutaj pokazać, że da się żyć z 60GB na system (sam tak mam i daję radę) a Ty wymyślasz jak dziecko przy półce z zabawkami. Szkoda forum na takie OT.
A gdzie je mam instalować? Na kolejnym SSD? A może talerzowcu by coś szumiało i wolniej chodziło? No chyba ... ponownie ... o to chodzi by było szybciej (i ciszej), a nie by sam system się szybciej ładował.
Gram w jedna jedyna gre, zainstalowana jest na dysku talerzowym, pojedyncze pliki leza na C: bo zawsze tak sie instaluja gry, fps na HDD bylo o wiele mniej niz teraz gdy system pracuje na SSD.....wystarczy mi, ze gra nie przycina sie wcale, laduje sie szybciej.....co zreszta jest wazne przy grze online.
Jak gram to mam gdzies szum, grafika mi halasuje o wiele, wiele, wiele glosniej od HDD......
Gra grze nie rowna. Ja swego czasu wpialem do kompa szybsze dyski glownie z mysla o grze - dalo mi to ogromny boost predkosci przy zmianie lokacji co przelozylo sie na jakosc gry i moje mozliwosci.
Czy instalowac gry na dysku systemowym? Czemu nie, jezeli ktos ma miejsce... Przecietna gra to 8GB danych. Na dysku 120 GB vertex2 ktory w tej chwili jest w calkiem znosnej cenie mozna spokojnie pare takich gier zainstalwoac razem z systemem i wszystkimi potrzebnymi programami. W tej chwili mam taka konfiguracje i mi to nie przeszkadza. Nie mozna przesadzac z "poprawnoscia". Mam osobny fizycznie dysk na dane, ale trzymam tam tylko rzeczy w stylu zdjec, filmow, muzyki, paczki z softem. Po co mam tam instalowac gry? Skoro mieszcza mi sie na systemowym, po pewnym czasie je usuwam a zawsze moge zainstalowac ponownie ?
Jezeli chodzi o glosnosc sprzetu to jest lepsze rozwiazanie. W budzie tylko SSD a przez siec podpiete NAS z talezowkami ( ofc siec po gigabicie ). Skoro mowimy o sprzecie na ktorym sie pracuje, to takie rozwiazanie nie jest wiekszym problemem finansowym.
Już nie będę komentował tego co napisałeś o dźwieku bo szkoda klawiatury ale tutaj to teraz Ty się ośmieszyłeś. Zaczniesz pracować to Ci się wszystko zmieści na 60GB SSD. Chętnie bym się przyjął do firmy w której pracujesz jak masz jeszcze czas na te kilka gier. Ja jakoś mam ciężko znaleźć czas na Flight Simulatora.... masz czas na Flight Simulatora w firmie? x-P Ja przez cały czas piszę o swoim komputerze w domu.
Jak gram to mam gdzies szum, grafika mi halasuje o wiele, wiele, wiele glosniej od HDD......Moja akurat jest cichsza (pasywny Radeon 4850 z dołączonym wentylatorem 120 mm @ 800 RPM)
Moja akurat jest cichsza (pasywny Radeon 4850 z dołączonym wentylatorem 120 mm @ 800 RPM)
Moja Nvidia 460 GTX z wiatraczkiem tez jest cicha, praktycznie jej nie slychac do momentu jak gram w mojego BFa, ale wtedy naprawde mam gdzies halasy:D
... masz czas na Flight Simulatora w firmie? x-P Ja przez cały czas piszę o swoim komputerze w domu.
FS X jest w domu, można mieć firmę w domu i pracować w domu ale trudno czasem znaleźć czas na granie... Natomiast totalnie szału nie zrobiłeś swoimi wymaganiami audio ;) No chyba że masz totalnie wygłuszony pokój, z odpowiednio przygotowanymi ścianami itp;) Ja wiem, że to forum fotograficzne ale nie strugaj audiofila bo i tutaj możesz trafić na ludzi którzy zawodowo siedzą w audio i mogą Ci trochę wstydu narobić.
FS X jest w domu, można mieć firmę w domu i pracować w domu ale trudno czasem znaleźć czas na granie... Natomiast totalnie szału nie zrobiłeś swoimi wymaganiami audio ;) No chyba że masz totalnie wygłuszony pokój, z odpowiednio przygotowanymi ścianami itp;) Ja wiem, że to forum fotograficzne ale nie strugaj audiofila bo i tutaj możesz trafić na ludzi którzy zawodowo siedzą w audio i mogą Ci trochę wstydu narobić.Coś bez sensu piszesz. Wcale nie chciałem robić szału. Nie mam przygotowanego profesjonalnie akustycznie pokoju {nie mylić z wygłuszeniem} i dla tego napisałem że musiałbym sporo zainwestować w pokój by w dalekim polu grało to sensownie, nie wspominając o cenie trójdrożnych, dobrych monitorów aktywnych. W bliskim polu wychodzi taniej (mniejszy wpływ akustyki pomieszczenia).
Innymi słowy mówiąc nie widzę logiki w Twojej wypowiedzi, która niby miała się odnosić do mojej.
ps. a w audio nikt mi wstydu zrobić nie może - za długo w tym siedzę :] Chcesz o tym porozmawiać? - zapraszam na audiostereo lub gearslutz
jak skończycie się przepychać to zaproponujcie cos sensownego ze średniej półki (nie musi być duże - system plus lightroom)
jak skończycie się przepychać to zaproponujcie cos sensownego ze średniej półki (nie musi być duże - system plus lightroom)Crucial jest chwalony:
http://www.skapiec.pl/site/cat/8/filtr/_72145_0_0_0_0_0_13950_0_0_0
OCZ natomiast jest "ganiony".
tomwidlak
27-09-2011, 22:13
jak skończycie się przepychać to zaproponujcie cos sensownego ze średniej półki (nie musi być duże - system plus lightroom)
Hm, potrzebujesz minimum 256GB wiec :D
A tak na serio, to jesli szukasz opinii to najlepszym miejscem na to jest newegg.com i opinie uzytkownikow tam. Tu masz SSDki od najlepiej ocenianego w dol - http://www.newegg.com/Store/SubCategory.aspx?SubCategory=636&name=Internal-SSD
Oczywiscie zwracaj uwage tez na ilosc glosow. Ocenom mozesz wierzyc niemalze na slepo, to jest najlepszy sklep z komputerowymi rzeczami i mekka wszelakich entuzjastow i onanistow - spora czesc oceniajacych zna sie na rzeczy i warto poczytac komentarze :-)
OCZ, Intel, Corsair, crucial - raczej bym patrzyl na tych producentow. Pozniej okreslic budzet, wybrac grupe ktora spelnia wymagania i na podstawie parametrow wybrac ten wlasciwy. Opinie w internecie sa w tym przypadku dosc niemiarodajne. Lepiej pogrzebac w konkretnych testach predkosci. Same SSD psuja sie czesciej niz talezowki a jednoczesnie jest ich znacznei mniej co przeklada sie na wieksze prawdopodobienstwo przeczytania opinii negatywnej ( bo w koncu takie najchetniej piszemy w internecie )
Jezeli nie masz SATA 6Gbps to warto popatrzec na starsze dyski. Pojemnosc 60GB to imho minimum, ale wystarczy. Pytanie co to dla Ciebie srednia polka.
Jezeli nie masz SATA 6Gbps a mimo to chcesz kupic dysk SSD "3 generacji" ( czyli o predkosciach 500+ ) to warto popatrzec na dyski na PCI-E np revo drive.
@Edit:
Newegg to swietne zrodlo informacji, ale tez target wpisow marketingowych. Jezeli szukac opini o sprzecie to praktycznie tylko na anglojezycznych stronach/ w anglojezycznych sklepach. Newegg na pierwszym miejscu :P
tomwidlak
27-09-2011, 22:35
Newegg to swietne zrodlo informacji, ale tez target wpisow marketingowych. Jezeli szukac opini o sprzecie to praktycznie tylko na anglojezycznych stronach/ w anglojezycznych sklepach. Newegg na pierwszym miejscu :P
Zrobili funkcje "verified owner", znaczek sie pojawia jak oceniajacy kupil oceniany produkt u nich. Oczywiscie firmy moga prosic swoich pracownikow zeby sie prywatnie rejestrowali i kupowali ich produkty, no ale nie dajmy sie zwariowac :D
Ja osobiscie uzywam tylko SSD OCZ, Vertex, Vertex2, Agility2 i Agility3 i jak na razie na 6 dyskow nie mialem jeszcze problemow - pierwszy kupiony jakies 8 miesiecy temu. Jesli masz SATA3 to nic szybszego niz Agility3 nie kupisz, tym bardziej za te pieniadze.
Niezle, system, wiecej niz "trzy" programy, kilka zripowanych filmow w fullHD (trzy czesci Transformers w fullHD zajmuja 109GB), pare gier po 8 GB, plus wszelkiego rodzaju cache od programow, no jak sie ma takie kaprysy to bez 512GB SSD nie ma co wlaczac komputera :wink: Gdzie te czasy co czlowiek potrafil okroic win95 do 21mb a dysk 120mb dzielilo sie na 3 partycje :mrgreen:
eskimos, może to śmieszne, albo nienowoczesne, ale ja tak mam, że 120GB SSD, mam podzielony na trzy partycje.
I na dodatek nie widzę w tym nic złego, ani tym bardziej śmiesznego.
tomwidlak
27-09-2011, 22:58
eskimos, może to śmieszne, albo nienowoczesne, ale ja tak mam, że 120GB SSD, mam podzielony na trzy partycje.
I na dodatek nie widzę w tym nic złego, ani tym bardziej śmiesznego.
Wytlumacze Ci bo widze ze nie zalapales :D Mowa jest o czasach kiedy NAJWIEKSZYM DYSKIEM bylo 120GB, w czasach kiedy byla to niebotyczna pojemnosc i zeby ja dobrze zagospodarowac, dzielilo sie ja na trzy partycje :D
Poczułem się trochę niedoceniony, bo percepcja mi jeszcze nie szwankuje, ale nich Ci będzie, że się "nie załapałem".
Dość, że dla mnie i dziś na rozwiązania systemowe, dysk 120GB, to istny potwór, dlatego też dzielę go na partycje, by go lepiej wykorzystać.
Oczywiście jako magazyny stosuje o wiele większe dyski i już bez podziału, ale to zupełnie inny temat.
eskimos pisal o dysku 120MB ;)
eskimos pisal o dysku 120MB ;)
No fakt, że MB, ale w takim razie, to i tomwidlak nie załapał. :)
tomwidlak
27-09-2011, 23:14
No fakt, że MB, ale w takim razie, to i tomwidlak nie załapał. :)
Cale szczescie ze sie pomylilem, czujesz sie przez to nieco lepiej - dziekowac nie musisz, przypadek :D
Cale szczescie ze sie pomylilem, czujesz sie przez to nieco lepiej - dziekowac nie musisz, przypadek :D
Szkoda, że tak mało w Tobie pokory, bo w innym razie moglibyśmy może pogadać jak równy z równym, a tak, to nie jest to możliwe i pewnie nigdy nie będzie.
tomwidlak
27-09-2011, 23:20
Pokory ? Czy czlek nie moze se juz jaj porobic, no moze z domieszka zlosliwosci malenka ? :D Za powaznie podchodzisz do tego, zdecydowanie za powaznie :-)
ehh ten internet... Normalnie jak byscie przy piwie siedzieli to byscie sie obsmiewali ze starych dobrych czasow, a tu juz nei wiadomo czy ktos sobie zartuje, czy mowi calkowicie serio... tyle w tym internecie debili ze wszyscy zawsze widza jak najgorsza strone 2 osoby.
A wracajac do dyskow SSD... Hmm. w sumie prawie wszystko zostalo powiedziane? ^^
no na obecna chwile tak. 60GB dla wiekszosci z nas wystarczy na system, 380-400 zl (za tyle kupisz agility 3) jest w miare przyzwoita cena za takie przyspieszenie systemu i czekamy az stanieja co pewnie niebawem nastapi.
NAJWIEKSZYM DYSKIEM bylo 120GB
Ja zaczynalem na dyskach 8MB i jak wyszedl 40MB to byl szok:D
sokrates
28-09-2011, 19:18
Jak zaczynałem to były stacje dyskietek 1,2 MB o wielkości 5,25" - jak weszły dyskietki 1,44 MB 3,5" byłem w szoku :-) A pierwszy dysk to miałem jakieś 20MB Quantum bodajże 5,25" - tzw. wersja big foot :-) pamiętam dało się na tym posadzić windowsa 3.11 a edytor tekstu TAG mieścił się na dyskietce.... a teraz jak ledwo system mi się mieści na 60GB to szlag mnie jasny trafia!!! to taki mały OT.
ja zaczynałem od ZX Spectrum 48kb gdzie jedynym nośnikiem była kaseta magnetofonowa ;) W pierwszych PC XT były dyskietki DD o zawrotnej pojemności 360kB a jak się pojawiły dyski do PC to miały 10-20MB. Nie wspomnę już o Amidze i nocach spędzonych przy The Settlers ;) No i z racji zastosowań muzycznych Atari ST które w muzyce i MIDI rządziło w tamtym czasie a na sprowadzenie go zza granicy trzeba było specjalne pozwolenie uzyskać.
A teraz? Mac - nie, bo jak to Pazura mówi: ma gupi system, SSD - nie, bo mu komórki pamięci umierają i jest za drogi. Kurcze czuję się jak kosmita przy opiniach niektórych osób z tego forum.
Magician
28-09-2011, 23:04
Do Atari ST miałem dysk twardy firmowy zabudowany, który robił za podstawkę za monitor a aktualnie po przewierceniu dziury w środku mógłby śmiało służyć za stabilizator do parasola ogrodowego ;-) Takie to było lekkie i zwinne maleństwo - dodajmy 20MB. No i ten niezapomniany odgłos odpalania twardego...
Spectrum, taaak. Nie było wyłącznika i trzeba było wyciągać kabel zasilający, który po jakimś czasie wyrobił się i sam wypadał.
A po spectrumie 286. Digger, który na 386 wymiękł. Aha, w pudełkach po dyskietkacz 5.25 trzymam płyty, super się mieszczą.
tomwidlak
29-09-2011, 09:18
Boszzz, jacy Wy wszyscy jestescie starzy....
Boszzz, jacy Wy wszyscy jestescie starzy....
Najlepsze jest to że to wcale nie było tak dawno. Przecież Amiga to były lata 90-te... Jak tak popatrzeć na ewolucję peceta z maszyny do pisana na maszynę do gier i multimediów to ja bym się o to, że nam się SSD zepsuje albo zestarzeje nie martwił;)
tomwidlak
29-09-2011, 11:06
Najlepsze jest to że to wcale nie było tak dawno. Przecież Amiga to były lata 90-te... Jak tak popatrzeć na ewolucję peceta z maszyny do pisana na maszynę do gier i multimediów to ja bym się o to, że nam się SSD zepsuje albo zestarzeje nie martwił;)
hehe, wiem, sam zaczynalem od Atari z magnetofonem SSD i ciaglym dostrajaniem glowicy do kaset, ale tak to brzmi jak by tu wszyscy po 80 lat mieli :D
Najlepsze jest to że to wcale nie było tak dawno.
Bylo... Czuje sie przy was taki mlody... :D
MARS CooL
29-09-2011, 12:48
zastanawiam sie jaka pojemność wybrać i jakiej firmy do mojego nowego XPS 702l - na magazyn będzie osobny 500gb 7200obr
myślę nad ocz vertex 3 w wersji 120 lub 60gb - czy na system wystarczy ten drugi?
To wszystko zalezy co chcesz instalowac. Jezeli chcesz instalowac gry na dysku systemowym, to raczej w strone 120. Jezeli jedynie programy uzytkowe to powinienes sie zmiescic w 60. Czy ten laptop ma SATA 6Gbps ? Jezeli nie to imho nie warto kupowac vertexa 3.
tomwidlak
29-09-2011, 13:46
zastanawiam sie jaka pojemność wybrać i jakiej firmy do mojego nowego XPS 702l - na magazyn będzie osobny 500gb 7200obr
myślę nad ocz vertex 3 w wersji 120 lub 60gb - czy na system wystarczy ten drugi?
To wszystko zalezy co chcesz instalowac. Jezeli chcesz instalowac gry na dysku systemowym, to raczej w strone 120. Jezeli jedynie programy uzytkowe to powinienes sie zmiescic w 60. Czy ten laptop ma SATA 6Gbps ? Jezeli nie to imho nie warto kupowac vertexa 3.
Ano dokladnie, jak chcesz normalnie uzytkowac komputer i miec w nim dwa dyski to 60GB w wiekszosci przypadkow wystarczy - przenies tylko "page file" na dysk D, oraz jesli duzo zapamiatujesz na pulpicie czy w folderach uzytkownika, to je takze przenies na dysk D.
Jesli komputer nie ma SATA3 to Agility3/Vertex3 to zbedny wydatek, wersje 2 Ci wystarcza jako ze SATA2 bedzie i tak ograniczac predkosc.
A jesli masz zamiar instalowac gry, to pamietaj ze cala gra to dokladnie 8GB, a pol gry to 4GB itd. - system i programy zajma Ci nie wiecej niz 35GB wiec przy 56GB bedziesz mogl zainstalowac 2,625 gry :D
przenies tylko "page file" na dysk D, oraz jesli duzo zapamiatujesz na pulpicie czy w folderach uzytkownika, to je takze przenies na dysk D.
i zaraz się zacznie znowu awantura sprzed dwóch stron tego posta że będzie wolniej i do d...
MARS CooL
29-09-2011, 14:04
grac nie gram ale wybiorę większy
gorąca prośba o podpowiedzi jak to wszystko po konfigurować aby dobrze chodziło - bedą programy Pakiet Adobe, Lightroom, Autocad, SketchUp, Itunes, + kilka branżowych co chodzą tylko pod XP wiec prawdopodobnie będzie wirtualna maszyna zainstalowana
MARS CooL
29-09-2011, 14:18
RAM 8gb, Proc i7-2630qm WIN 7 Pro 64
http://www.x-kom.pl/p/71193-notebook-laptop-17,3-dell-xps-l702x-i7-2630qm-8gb-500-dvd-rw-7pro64-1080p.html
Boszzz, jacy Wy wszyscy jestescie starzy....
Ja tam nie jestem stary, wypraszam sobie ;oP
Przy 8 GB RAM w wiekszosci przypadkow mozna swap wylaczyc. Jezeli nie wiesz czy jest Ci potrzebne wiecej niz 8GB pamieci to zapewne nie jest.
MARS CooL
29-09-2011, 15:11
pracuje jeszcze na xp wiec rozgryzienie W7 trochę zajmie ;) oczywiście nie jest tak że nie widziałem 7 na oczy tylko porostu będę walczył z optymalizacja
sokrates
29-09-2011, 15:47
nie ma za bardzo co walczyć - wyłączysz SWAP, wyłączasz indexację i defragmentację na dysku SSD i działasz - Win7 całkiem przyzwoicie wykorzystuje komponenty i działa naprawdę szybko. Skoro moje Core i3 i 8GB RAM naprawdę daje radę, i nie mam powodów do narzekań, to na i7 powinno być tylko sporoooo lepiej.
Postanowiłem uaktualnić firmware mojego systemowego dysku SDD i przy przy tej okazji uruchomiłem W7 z leciwego dysku Hitachi 2,5'' podłączonego przez e-Sata. Przypomniało mi się, jak to Windows działało zanim przesiadłem sie na SSD. Dobrze jest czasem odświeżyć sobie pamięć :lol:
pracuje jeszcze na xp wiec rozgryzienie W7 trochę zajmie ;) oczywiście nie jest tak że nie widziałem 7 na oczy tylko porostu będę walczył z optymalizacja
Nie ma z czym w W7 walczyc i optymalizowac...........w przeciwienstwie do XP, W7 sporo ustawia sobie sam pod SSD, jedynie wylacz to o czym pisze kolega powyzej;)
MARS CooL
03-10-2011, 08:35
mam nadzieje ze tak będzie - używam sporej listy programów wiec pod xp utrzymanie ładu w systemie było pracochłonne
... używam sporej listy programów ...
Zanim więc się na dobre przesiądziesz na W7, to sprawdź, czy wszystkie programy z tej listy działają na nowym systemie bez zakłóceń, bo z tym bywa różnie, nawet z CNX2, jeśli używasz.
Zanim więc się na dobre przesiądziesz na W7, to sprawdź, czy wszystkie programy z tej listy działają na nowym systemie bez zakłóceń, bo z tym bywa różnie, nawet z CNX2, jeśli używasz.
Stare programy moga miec klopot, ale soft z czasow Visty dziala bez problemu......CNX2....nie mialem zadnych i nie mam. Prosze nie straszyc kolegi.
Stare programy moga miec klopot, ale soft z czasow Visty dziala bez problemu......CNX2....nie mialem zadnych i nie mam. Prosze nie straszyc kolegi.
Mogę mówić tylko o własnych doświadczeniach z np. laptopem, gdzie na XP, CNX2 działał tak, że młotkiem nie można było utłuc, a już na W7 trzeba było uważać na zakrętach, bo potrafił się zwyczajnie wywalić.
To pewnie kwestia stabilności sterowników pod te systemy, ale jeśli Kolega ma się później borykać z jakąś katastrofą, to wolę mu to wcześniej naświetlić.
Mówię oczywiście o systemach w wersji 32 bitowej.
MARS CooL
03-10-2011, 17:14
no cóż pewnie się niedługo przekonam. W razie jakby coś nie odpaliło pozostaje VM albo stacjonarny przez pulpit zdalny. Na szczęście nie są to programy, których pracuje cały czas a do przeliczeń, analizy i podglądu produkcji
Powiedzta mnie chłopy, czy zyskam coś, jeżeli w serwer, jako dysk systemowy, wsadzę SSD? Czy jest to rozwiązanie w miarę rozsądne pod względem niezawodności? Serwer ma chodzić 24/7. Głownie to jest serwer plików, serwer jakichś tam usług sieciowych typu DNS, DHCP, WSUS itp, serwer baz danych MS SQL i jakichś jeszcze innych pomniejszych dupereli. Tzn serwera jeszcze nie ma, ale ma być, Tzn jeszcze inaczej. Serwer jest, stary, już z osiem lat ma i się przymierzam do jego wymiany, bo nie wiem, kiedy go szlag trafi. No i tak się zastanawiam nad konfiguracją nowej maszyny. Tam te wszystkie procesory, pamięci to sprawa w miarę oczywista, tak się tylko nad tym dyskiem SSD zastanawiam. Oczywiście tylko na system, ewentualnie jakieś tempy dla baz danych. Bo całe dane, jako dane, muszą bezwzględnie siedzieć na zmirorowanych dyskach + jakiś dysk na backup okresowy. A, to wszystko na Win2011 postawić planuję. BTW, robił już ktoś kiedyś migrację z Win2k3 do Win2k11? Oba w wersji SBS.
Jezeli myslisz o zastosowaniach serverowych, to sam powineines wiedziec najlepiej czego CI brakuje :P Jezeli bazy danych sa bardzo obciazone, dobrze uzyty SSD pomoze. DHCP i DNS nie sa time-critical i nie korzystaja az tak z plikow aby wkladac SSD. Wsadzajac dysk SSD jako systemowy oczywiscie przyspieszysz start systemu, co bardzo Ci sie przyda, skoro ma to byc server, bo kazdy wie ze startup time jest krytyczny. :D
Biorac pod uwage ze wszystkie dane ( wspoldzielone pliki, db, etc, etc ) beda i tak lezec na talezowkach to SSD nie przyspieszy wiele - szczegolnie jezeli bedize to jakis RAID 5. Nie znam sie na bazach danych, ale wiem ze SSD moga znacznie przyspieszyc pewne operacje ( random read - indexy ).
pytanie tylko czy jest Ci to potrzebne. Czy db zapycha Ci I/O dysku? Czy widzisz problemy z wydajnoscia? Moze samo przejscie na nowa platforme sprzetowa CI wystarczy? ( Btw, na jakim sprzecie ten nowy server? )
sokrates
09-10-2011, 20:49
Zyskasz więcej wsadzając dodatkowy ram lub procka. Jedyny przypadek gdzie mógłbyś zyskać to bazy SQL owe - ale to się zazwyczaj sadza na macierzach. Najnowsze macieze IBM mają dysk SSD i najbardziej wykorzystywane klastry macierzy są przerzucane automatycznie na obszar SSD, No ale to rozwiązania za grube dziesiątki tysięcy PLN....
No właśnie dlatego pytam, czy to ma sens. I tak, jak się spodziewałem, widzę, że nie ma sensu.
Wiecie, serwer, który teraz stoi, zmajstrowałem sam te 8 lat temu. Nie był to sprzęt dedykowany do pracy typowo serwerowej, bo wtedy założenia były ciut inne. Był to zwykły pecet, tylko taki dosyć wypasiony, jak na tamte czasy i z serwerowym systemem. I chodzi do dzisiaj. Przez te kilka lat jego funkcje się zmieniały (w zasadzie zmieniły się dosyć szybko po jego uruchomieniu, po tym jak dostrzegłem korzyści wynikające z ciągłej pracy serwera) i teraz służy do tego, o czym pisałem wyżej. Czyli jednak typowo serwerowo z uptime'ami od aktualizacji do aktualizacji (wymagającej restartu) lub od awarii zasilania do awarii zasilania. I nawet to, że maszyna jest leciwa, nie jest jakoś specjalnie odczuwalne w normalnej pracy sieci (co też świadczy o tym, jak ten serwer jest obciążany). Spadek wydajności jest zauważalny wtedy, gdy WSUS coś memła i jednocześnie są ze dwie sesje terminalowe odpalone. Wtedy się komp przytyka. Ale tak, normalnie, jak tam parę osób sobie korzysta z dwóch baz, wachluje plikami na dyskach, to nie czuć jakiegoś drastycznego dyskomfortu. W międzyczasie, tak profilaktycznie, wymieniłem dyski macierzowe, bo SMART jakieś tam anomalie gdzieś wyhaczył. No i pamięci dołożyłem. I o ile o samo bezpieczeństwo danych jestem spokojny, to po prostu boję się, że po kilku latach pracy 24/7 coś się w nim skończy. Pół bidy, jak to będzie pamięć, dysk, czy nawet procek, ale jak się płyta uwali, to będzie delikatny paraliż, bo nie mam żadnej maszyny backupowej. I teraz po prostu przymierzam się do wymiany całego kompa na coś świeżego i nowego, żeby pochodziło następne kilka lat. I tak naprawdę to dylemat, jaki mam, to czy znów składać coś samemu (poprzednio mi się udało), czy kupić jakiegoś markowego gotowca i mieć wszystko w rzyci? Tak celuję w jakiegoś Xeona, powiedzmy E3-1235, z 8 giga ramu, może 16, kilka dysków, żeby to jakoś sensownie w macierze pospinać i tyle. Nic szczególnego. Nie mam potrzeby składać platformy wieloprocesorowej, czy z dziesiątakmi gigabajtów RAMu, bo to nie na takie obciążenia serwer jest przewidziany. A i tak podejrzewam, że jakiegoś kolosalnego przyrostu w wydajności pracy na końcówkach nie odczuję. Ale za to będę miał przynajmniej poczucie bezpieczeństwa, że mi nic nie pierdyknie (a przynajmniej nie powinno), a nawet jak już coś się uwali, to przez najbliższy czas będzie można szybko znaleźć identyczny zamiennik. I tak się zastanawiałem, że skoro mam kilka tysi wyłożyć na maszynkę, to można by tam też SSD uwzględnić, ale to jednak bez sensu.
sokrates
10-10-2011, 17:01
Do sesji terminalowych dobrze jest mieć odpowiednio dużo RAM i wielowątkowy (wielordzeniowy) procesor - chodzi o to że w 1 wątku nie powinno być więcej niż 2 - 3 procesy użytkownika łączącego się po mstsc. Więc jeśli masz 1 rdzeń i mało ramu nie dziwię się że praca terminalowa zamula "serwer"
Nie przekopujac sie przez caly watek (tak, tak... nalezy mi sie chlosta :) ) zapytowywuje niesmialo czy jesli kupowac teraz SSD to juz 3cia generacje czy moze jeszcze 2ga ?
Przy 3ciej czytalem ze OCZ dosc slabo wypada
Ja ostatnio poczytałem sobie o SSD i zaskakują mnie skrajnie różne opinie, od zachwytu po totalną krytykę. Przerażają mnie też głosy ludzi, którym tego typu dyski bardzo szybko padły :-/ No chyba, że to już przeszłość... i obecnie jest z tym lepiej?
Glosno bylo o padajacych dyskach opartych na kontrolerze SandForce 2XXX - kilka dni temu ukazal sie nowy firmware ktory ma ponoc te "odosobnione" ;) przypadki wyleczyc (m.in. dyski OCZ sa na SF). Intel troche lepszy, ale tez mial swoja wpadke (bodajze seria 320): ni stad ni z owad dysk pokazywal ze ma tylko 8 MB wolnego miejsca. Sam sie rozgladam bo nadchodzi pora na wymiane dysku w laptopie i chodzi mi po glowie Samsung 470: wlasny kontroler, cicho o problemach. A to ze dysk moze pasc po 2 latach - to niczym nie rozni sie od zwyklego HDD w laptopie. Pierwszy padl WD po 4-5 miesiacach, wymieniony na gwarancji na Seagate'a ktory zaczyna chrobotac po raptem roku.
Agility (http://www.ebuyer.com/268244-ocz-120gb-agility-3-ssd-agt3-25sat3-120g-agt3-25sat3-120g) czy Force (http://www.ebuyer.com/268693-corsair-120gb-force-3-ssd-cssd-f120gb3-bk-cssd-f120gb3-bk)
hydra_nt
23-10-2011, 23:10
Strus naprawdę polecam przed zakupem , przeczytaj tekomentarze (http://pclab.pl/kom61259--0.html) . Sporo bicia piany ale i dużo ciekawych i użytecznych słów.
Nie za bardzo mam kiedy bo albo w pracy albo kompa naprawiam :)
Generalnie to mam teraz 2 Momentusy XT w RAIDzie z systemem i jak popatrzylem na ceny tych wspomnianych SSD to wymyslilem ze dokladajac w granicach 20 funtow po sprzedazy XTekow moglbym sobie sprawic SSD. Ot takie 120 GB z powiedzmy 90GB na system (nie wiem jak wy sie na 60tce miescicie bo teraz bez zadnych gier mój C zajmuje 78GB z win 7) i 30gB na przestrzen robocza czyli zrzut z karty po zdjeciach i obrobke.
Tylko nie wiem na ktory dysk sie zdecydowac
SandForce zdiagnozował problem i nowe firmware niby rozwiązuje flagowy problemy BSODów z dyskami ssd na kontrolerze SF więc jest szansa, że te dyski stały się już używalne.
U mnie kwestia SSD jednak chwilowo odsunięta na dalszy plan także zobaczę jak się sytuacja będzie rozwijać
moze mi ktos powiedziec, co stalo sie z cenami HDD? Przeciez nagle zrobila sie jakas masakra... :(
W wiekszosci 100% wzrost cen...
MARS CooL
25-10-2011, 18:57
Fabryka WD zamknięta w Tajlandia no to się biznes nakręca sam
moze mi ktos powiedziec, co stalo sie z cenami HDD? Przeciez nagle zrobila sie jakas masakra... :(
W wiekszosci 100% wzrost cen...Niedawno kupowałem Seagate ST2000DL003 za 265zł jakoś ... obecnie ten sam dysk stoi w Proline za 749 ... to wyraźnie większy wzrost niż o 100% ;)
Niedawno kupowałem Seagate ST2000DL003 za 265zł jakoś ... obecnie ten sam dysk stoi w Proline za 749 ... to wyraźnie większy wzrost niż o 100% ;)Sie chlopaki utucza na tych zapasach magazynowych. ;)
Poradźcie coś... Tak się kiwam, kiwam z tym SSD, a tu mogę mieć poligon doświadczalny... Otóż jest sobie laptop. Asus, cośtam, nieważe. Laptop robi bardziej za komputer stacjonarny, od wielkiego dzwonu jest przenoszony, a na baterii pracuje jeszcze rzadziej. W każdym razie jest mułowaty. Tam w nim siedzi jakiś Pentium Dual Core T3200 2.0 GHz, na chipsecie Intel GM45, 4 GB RAM, Windows Vista. I tak się zastanawiam, czy by w niego nie wsadzić SSD. A jeżeli tak, to jaki? To jest laptop z 17 calowym ekranem, więc jest miejsce na drugi dysk. I tak myślę, żeby kupić jakieś 64 GB na sam system, a ten dysk, który jest obecnie przeznaczyć na dane. Tylko jaki dysk kupić? Jest tego od groma, jedne się psują, drugie też się psują, a dla odmiany inne też się psują... Jakoś tak generalnie nie mam zaufania do tych dysków, ale bardzo chcę spróbować, bo a nuż się przekonam. Tylko czy w przypadku Visty będzie taki dysk jakoś sensownie obsługiwany? Bo 7 to ma chyba jakieś natywne mechanizmy. Jak to jest z Vistą?
EDIT:
O, to taki laptop: http://www.asus.com/Notebooks/Multimedia_Entertainment/X71A/#specifications
NIE, niestety Vista nie obsługuje trimowania SSD, ale można już podobno kupić modele, które mają tą funkcję zaimplementowaną w firmware, a nie tylko ją obsługują.
Na próbę właściwie każdy wybór będzie dobry, ale ze względów praktycznych nie przekraczałbym tu pojemności 60-64GB, bo w próby szkoda inwestować więcej, a na system Ci więcej nie potrzeba.
..., ale można już podobno kupić modele, które mają tą funkcję zaimplementowaną w firmware, a nie tylko ją obsługują.
Możesz podpowiedzieć konkretnie, które modele?
Mój dylemat polega na tym, że mam na płycie 4 porty SATA3 (2 obsługiwane przez chipset Intel Z68 i 2 obsługiwane przez Marvell 88SE9172). Z racji tego, że Marvell nie radzi sobie z macierzami, podpiołem RAID1 do portów Intela. Teraz chciałbym podpiąć SSD do jednego z portów Marvella, ale ten nie obsługuje TRIM.
Oczywiście mam jeszcze do dyspozycji porty SATAII obsługiwane przez chipset, ale przymierzam się do zakupu Intela 510. Macierzy też wolałbym na SATAII nie przepinać (dyski są na SATA3).
hydra_nt
02-11-2011, 22:06
Tutaj poczytaj - http://forum.pclab.pl/topic/578107-Dysk-SSD-pod-Windows/page__st__4160
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.