Zobacz pełną wersję : Wszystko o... SSD
Strony :
1
2
3
4
5
6
7
8
9
[
10]
11
12
13
14
Na siódemkę spokojnie styka 60gb, nawet jak już nieco urośnie. Co innego jeśli ktoś składuje maile albo gry na tej samej partycji...
+1
Właśnie poskładałem nowy komp do domu, system (W7) siedzi na 60GB GoodRAM C50.
Stary talerzowiec robi za skład danych.
Jest szybko i niedrogo :)
sokrates
18-03-2014, 08:21
Z 3 letniego doświadczenia z dyskami SSD w kompie jak i w moich laptopach mogę powiedzieć że 120 GB to takie rozsądne minimum. 240 GB to optymalna wielkość żeby się nie ściskać i paranoicznie nie pilnować każdego megabajta ;-)
Miałem kiedyś na Win7 dysk 60 GB - wystarczało to że tak powiem na styk. przy rozsądnym gospodarowaniu zawsze miałem w okolicach 15 GB wolnego miejsca. Teraz przy 120 GB mam 50 GB wolnego i jakoś specjalnie tego parametru nie pilnuję. Ale to wszystko zależy co się ma zainstalowane, ja oprócz windowsa 8.1 pro, podstawowych programów typu Office, kodeki, sterowniki mam dodatkowo raptem kilka aplikacji - Solid Edge i stary Photoshop z Capture NX i jakaś tam przeglądarka DWG TrueView. Jak ktoś nawtyka gier to przy współczesnych grach miejsce spier....a w postępie wykładniczym ;-)
Andrzej1974
18-03-2014, 09:08
Nie wiem czy pisano tu o tym, ale najlepiej unikać dysków z kontrolerem sandforce - różnie z tym wynalazkiem bywało w ostatnich latach. Osobiście polecam SSD Crucial i SanDisk - tylko te.
Podobno SSD z kontrolerem SF są szybsze a te z Marvellem - bardziej niezawodne (klik (http://shop.plextoramericas.com/blog/2012/10/marvell-sandforce-choosing-all-purpose-ssd-controller/)). Osobiście polecam Plextora M5 Pro (http://www.plextor-digital.com/index.php/pl/M5-Pro/m5-pro.html).
Właśnie poskładałem nowy komp do domu, system (W7) siedzi na 60GB GoodRAM C50.
Zamiast kupować takie maleństwo, dołożyłbym 65zł i kupiłbym wersję 2x większą (i przy okazji szybszą, bo 100MB/s modelu 60GB to wolniej od dzisiejszych sieci wewnętrznych Ethernet).
Jasne, ale tu 65, tam 65, gdzie indziej 65 i wychodzi +200 a musiałem wymienić znacznie więcej niż tylko dysk :)
Te 100MB/s to i tak na nic mu się nie przyda bo aby zobaczył takie transfery to musiałby ciągle coś kopiować na ten dysk. A przy takiej pojemności to jest mało realne bo mając tak mały dysk nie kopiujesz często iso, albo rarów po 8GB. Prędzej dojdzie problem wynikający z zarządzania taką małą pojemnością niż niedosyt transferu.
Ja mam jeszcze Intela G2 80GB - Win7, CS6, Dreamweaver, Office, Subiekt, Acronis, kilka Gb poczty, Call of duty i mam około 10GB wolnego miejsca. Zmieniam na Plextora 120GB bo jednak czasami wypakować na szybko jakieś iso, albo zabawa ze zdjęciami lub innymi projektami i wole to robić z ssd i miejsca brakuje na takie zabawy od czasu do czasu.
Podobno SSD z kontrolerem SF są szybsze a te z Marvellem - bardziej niezawodne (klik (http://shop.plextoramericas.com/blog/2012/10/marvell-sandforce-choosing-all-purpose-ssd-controller/)). Osobiście polecam Plextora M5 Pro (http://www.plextor-digital.com/index.php/pl/M5-Pro/m5-pro.html).
Tylko podobno :)
Tylko podobno :)
Strona Plextor'a to nie jest żadne "podobno".
Podobno to jest ten wątek. :)
Zależy jaki dysk, jaki producent, jaki firmware i jaki test. W zapisie sekwencyjnym Intel na SF jest 20MB/s szybszy od Plextora M5Pro. I w sumie generalnie tylko w tym teście.
Trzeba pamiętać również, że SF to kontroler które ma inne wyniki na danych kompresowalnych i na takich, które nie kompresują się z żądnym zyskiem.
Aktualnie kupowanie dysków na SF mija się z celem. Wyjątek jest tylko kupno Intela, który ma gorsze wyniki niż reszta ale zawsze dobry support, jest dobrze przez Intela przetestowany przed wypuszczeniem i generalnie jest dobry jakościowo, ale transferowo w syntetykach już nie. Nikt nie zauważy w używaniu SSD różnicy ~10K IOPS między Plextorem a Intelem.
sokolnik
19-03-2014, 23:26
Znalazłem poradnik konfiguracji dysku SSD pod WIN7.
Czy tak samo wygląda konfiguracja pod WIN 8?
Właśnie, co lepiej instalować? 7 czy 8 ? Podobno 8 jest wydajniejsza i szybsza, to prawda?
Daj link do tego artykułu - ja bym polecał praktycznie nic nie zmieniać w Win 7 i 8.
Nic się nie konfiguruje ani nie zmienia - wszystkie artykułu to relikt informatycznego PRLu z czasó pierwszych dyskó ssd, które kosztowały miliard, i każdy kto go kupił bał się go używać i wtedy powstawały poradniki w stylu: nie używaj ssd, cache przenieś na hdd, tempy przenieś na hdd, wyłącz hiberfil.sys, wyłącz pagefile.sys, wyłącz defrag, wyłącz to, wyłącz tamto, nie używaj ssd bo zamordujesz komórki.
SSD kupuje się po to aby go używać, więc wszystkie cache i tempy niech na nim będą bo to z nich będzie również duży skos wydajnościowy w korzystaniu z przeglądarki. Jak widzę te poradniki w 2014 roku to dalej mnie skręca. Autorami są biedacy materialni jak i umysłowi, którzy kupowali ssd aby stawiać je na ołtarzyku nad kominkiem a i to nie gwarantowało, że nie zużyją nand w swoich dyskach...
sokolnik
20-03-2014, 10:08
Daj link do tego artykułu - ja bym polecał praktycznie nic nie zmieniać w Win 7 i 8.
http://www.pcworld.pl/news/383428/Dyski.SSD..optymalne.konfigurowanie.i.uzytkowanie. html
Jednak zanim zabierzesz się do instalowania, sprawdź ustawienia kontrolera twardego dysku w BIOS-ie. Przywołaj jego ustawienia, naciskając klawisz [Del] lub [F2]. Powinna być tu ustawiona opcja AHCI lub RAID. W niektórych płytach głównych zamiast powyższych znajdziesz opcję Enhanced. Ponadto upewnij się, że dysk SSD jest podłączony do płyty głównej poprzez złącze SATA 600. Należy umieścić wtyczkę w pierwszym gnieździe SATA 600 (SATA3_0). Jeżeli twoja płyta główna nie jest wyposażona w gniazdo tego typu, za to obsługuje standard PCI Express 2.0, możesz nabyć odpowiednią kartę kontrolera w postaci przejściówki.
Może to jakiś stary poradnik...?
To nawet nie chodzi o to, że stary tylko pisany przez ludzi nawiedzonych, którzy powtarzają w kółko dalej to samo i potem są takie kwiatki jak w motoryzacji, że nie ma olejów 15W40 w pełni syntetycznych, tylko są to oleje mineralne, co jest kompletną bzdurą bo są producenci co robią oleje w pełni syntetyczne z różnym SAE własnie.
Wyłączanie indeksowania plików - ok, tylko po co ? Od indeksowania nie skróci Ci się żywotność dysku w znaczący i ZAUWAŻALNY sposób. Zanim zamordujesz dysk po 5 latach (przy założeniu heay load dzień w dzień) to kupisz nowy bo będzie on 3x tańszy i 2x większy).
Tu link do testu, zapisali już 500 Terabajtów danych na dyskach - http://techreport.com/review/25889/the-ssd-endurance-experiment-500tb-update
Jeżeli do kogoś takie obciążenie nie przemawia to nie ma pojęcia o ssd i wierzy w zabobony i dla tego typu ludzi są ołtarzyki nad kominkiem. Dla wszystkich innych ssd jest do używania.
Nie pod to kupuje się ssd, aby potem wyłączać usługi lub przenosić foldery na których jest zauważalna różnica w pracy.
Co do podłączenia - u Ciebie wszystkie porty to Sata 3 generacji, czy podłączysz pod Sata3_0 czy pod Sata3_3 to nie będzie żadnej różnicy co można łatwo udowodnić testami. Nie chce mówić, że to już jakaś przesadna poprawność to Sata3_0 ale nie popadajmy w paranoję. Pod Sata3_1 też pięknie chodzi, i nawet tak samo szybko.
Poradnik jest w miarę nowy i w miarę ok.
Ustawienie dysków w tryb AHCI jest polecane odkąd pojawiły się takie dyski i kontrolery, czyli chyba od początków kariery SATA, jeszcze na "zwykłych" dyskach.
Podłączenie SSD do SATA 3 też jest na logikę rozsądniejsze niż do SATA 2, bo ma większą przepustowość. O ile mamy w systemie kontroler SATA 3, rzecz jasna.
Wyłączanie zbędnych usług robię od czasów XP, bo po grzyba obciążać system. Też logiczne.
Natomiast prefetcher był przydatny przy zwykłych dyskach, bo skracał czas ładowania programów. Przy czasach dostępu SSD też w zasadzie zbędny.
Trim jest w W7/8 aktywowany automatycznie.
A co do iso, rarów po 8GB, katalogu poczty, zdjęć i innych kobył, ja mam w systemie jeszcze dodatkowo "klasyczny" dysk 7200rpm.
Tam trzymam to wszystko co nie musi się ładować "już, natychmiast", w związku z czym na systemowym 60GB mam >20GB wolnego i myślę, że to jeszcze spokojnie na długo wystarczy. Oczywiście w tym konkretnym komputerze, dla moich potrzeb.
sokolnik
20-03-2014, 10:27
Dzięki za wytłumaczenie :)
czyli opcja:
Powinna być tu ustawiona opcja AHCI
Będzie ustawiona automatycznie czy mam nic nie zmieniać?
radekone
20-03-2014, 10:30
AHCI to podstawa, koniecznie zmień w biosie przed instalacją. Po instalacji odpal winsat, czyli aplikację odpowiedzialną za Windows Experience Index. Wbrew pozorom oprócz oceniania jakości sprzętu konfiguruje on kilka drobiazgów, w tym współpracę z SSD (np. trimming), a każdy z nowych Windowsów ma pod tym względem inne ustawienia domyślne.
A który Windows? Dla mnie zdecydowanie 8.1 (pracuję na 7 i 8.1 na różnych komputerach). Wywalamy kafelki ClassicShellem i mamy szybszy i stabilniejszy system niż poprzednik. Wyłączaniem usług można sobie było zawracać głowę na xp, obecnie można sobie darować. Podobnie wyłączanie prefetchingu czy pliku wymiany nic a nic nie przyspieszy systemu.
http://www.tweakhound.com/2013/11/02/windows-8-1-ssd-settings-etc/
W nowych płytach powinna być ustawiona w BIOSie, w starych niekoniecznie.
Chodzi o to, że czasem ktoś instalował system w trybie "udawanego" ATA zamiast natywnego AHCI (np. w XP instalacja w trybie AHCI wymagała zwykle osobnych sterowników z dyskietki lub wmontowanych w dysk instalacyjny)
Czy wywalanie usług jest zbędne czy nie, to kwestia dyskusyjna.
Jak mamy atoma z 2GB pamięci to lepiej ją oszczedzać, przy i5 i 16GB można sobie głowy nie zawracać.
Ludzie miewają różne komputery :)
Andrzej1974
20-03-2014, 12:43
Podobnie wyłączanie [...] pliku wymiany nic a nic nie przyspieszy systemu.
Hmm... tak się zastanawiam, po co komu np. trzymać ustawiony plik wymiany jeśli ma 8 czy 16 GB RAM-u? Przecież to tylko bezsensownie "zabiera" powierzchnię dysku a do niczego się nie przyda.
Hmm... tak się zastanawiam, po co komu np. trzymać ustawiony plik wymiany jeśli ma 8 czy 16 GB RAM-u? Przecież to tylko bezsensownie "zabiera" powierzchnię dysku a do niczego się nie przyda.Niestety – bywają programy, których stabilność zależy od istnienia swapa. Pamiętam nawet, że była jakaś wersja Photoshopa, która nie chciała się bez niego uruchomić. Oczywiście to relatywnie dawne czasy, ale kto wie, ile takich głupich problemów z różnym innym softem może się dziać, bez informacji nt. tego, z czego ten problem wynika. Ludzie, którzy mają swapa, najczęściej właśnie z powyższych powodów go trzymają.
Ja się ni spotkałem z takimi programami w użytkowaniu codziennym Win 8. Jeżeli ktoś coś takiego widział, to warto, żeby napisał.
Andrzej1974
20-03-2014, 13:08
Niestety – bywają programy, których stabilność zależy od istnienia swapa. Pamiętam nawet, że była jakaś wersja Photoshopa, która nie chciała się bez niego uruchomić. Oczywiście to relatywnie dawne czasy, ale kto wie, ile takich głupich problemów z różnym innym softem może się dziać, bez informacji nt. tego, z czego ten problem wynika. Ludzie, którzy mają swapa, najczęściej właśnie z powyższych powodów go trzymają.
Być może były lub są jakieś "głupie" programy (ja nigdy się z takim nie spotkałem), które wymagają pliku wymiany ale dzisiaj, przy komputerach z RAM-em nierzadko 16GB, to po prostu nie ma sensu go trzymać. Sam mam "tylko" 8GB RAM-u ale nawet jak miałem plik wymiany, który śledziłem, to nigdy nie był on użyty więc go wyłączyłem bo niepotrzebnie zabierał mi przestrzeń dyskowa. Co innego przy 1 czy 2 GB RAM-ie. Ale przy 8 czy 16 to nie ma MZ sensu. Za to sens ma (choćby z punktu widzenia bezpieczeństwa) wyłączanie (bez względu na rodzaj dysku) zbędnych usługi...
to delete
Problem dalej występuje, bez swapa office 2010, PS CS5 i niższe miały problemy na Win7.
Były też problemy z kopiuj/wytnij/wklej w samym windowsie chociaż teoretycznie jest to rozwiązane przez windows update i nowsze łatki.
Ale tak jak napisałeś, po dziś dzień niektóre programy wymagają swapa i dalej bez niego mogą pojawić się problemy.
Z pamięcią wirtualną nie ma problemu o tyle, że zawsze to można bezboleśnie zmienić w obie strony. Sprawdzasz przez jakiś czas z włączonym plikiem wymiany, potem go wyłączasz i jeżeli wszystko tak samo działa, to tyle zabawy.
radekone
20-03-2014, 14:41
Na Tweakhound nadal są dostępne wyniki testu swapfile jakie robił gość i różnic w prędkości działania brak. Nie pamiętam już, ale zdaje się być oczywistym, że swap był na SSD.
Ja kiedyś też go wyłączyłem i wszystko działało normalnie do momentu gdy wziąłem sie za obrabianie w fotoszopie średnioformatowych skanów z płaszczaka w dużym dpi. Też mam 8GB i dobrze skonfigurowany swap ps.
Można ewentualnie zrobić pagefile.sys w ramdisku i jest to być może też jakieś rozwiązanie.
Pawel Pawlak
20-03-2014, 15:45
Tak, oba sa 120GB. ale przykladowo stary 830 ma pojemnosc 119GB, a EVO ma 111GB, wiec gdzie sa te wykastrowane klastry? W zarzadzaniu w dyskach tyle pokazuje.
Zdecydowana większość dysków kasy 120/128GB fizycznie ma taką samą ilość przestrzeni, ale w zależności od modelu, różnie jest ona przydzielana. Część przestrzeni kontroler rezerwuje na Over Provisioning - rezerwowe bloki, przestrzeń poprawiająca wydajność dysku. Część tej pamięci może być także wykorzystywana dla nietypowe zastosowania - mechanizmy poprawiające bezpieczeństwo np. RAIN u Cruciala, czy jak w przypadku Samsungów serii EVO dla potrzeb TurboWrite (w przypadku wersji 120GB - ok 9GB przestrzenie która pracuje jako 3GB komórek SLC). Teoretycznie (i praktycznie często też) dyski z większą przestrzenią wydzieloną dla potrzeb Over Provisioning sa mniej wrażliwe na spadek wydajności związany z ich zapełnieniem oraz mają większą trwałość (działa to podobnie jak z wolnym miejscem pozostawionym na dysku SSD)
Do tego dochodzi przelicznik o którym wspomniał TOP67 i już wiemy dlaczego różne dyski przy niby tej samej pojemności mają różną przestrzeń dostępną da użytkownika :)
W nowych Crucialach M550 zmieniono i przelicznik jednostki pojemności (128Gb na nośniku oznacza 128 gigabatów w praktyce) i zmniejszyli obszar przeznaczony na RAIN do ~6%.
Różnica w dostępnej pojemności po sformatowaniu: Crucial 1TB M500 937 Gigabajtów, Crucial 1TB M550 953 Gigabajtów.
Pawel Pawlak
20-03-2014, 16:27
tak, podobno "dopracowali proces technologiczny" ;) Może tak, a może doświadczenia z m500 są takie że spokojnie można zredukować obszara RAIN bo i tak wszystko działa ideanie ;) Generalnie w M550 poprawiono więcej, bo w modelach 128GB i 256GB zastosowana NAND 64Gb MLC (jak w intelach 335, 530) a dzięki temu nie następuje w nich taka redukcja szybkości zapisu sekwencyjnego w stosunku do modeli 512 i 1024. Poza tym nowsza wersja kontroler Marvell 88SS9189 obsługuje Sleep Low-Power Mode (DEVSLP).
edit:
proces technologiczny 20nm zapewne mają już bardzo dopracowany, skoro jeszcze w tym roku mają pokazać dyski w technologii 16nm (bez utraty trwałości)
Wszystko się zgadza, tak napisałem tylko w uzupełnieniu odnośnie różnych wielkości spare area w dyskach ssd. Starego M500 i tak warto kupować, 256GB za niecałe 500 zł to coś niesamowitego. Jeszcze 4 lata temu płaciłem blisko tysiąć złotych za Intela G2 80GB i postęp w jakim wzrastają pojemności, prędkości i maleją ceny to coś pięknego i nastraja bardzo optymistycznie.
sokolnik
20-03-2014, 16:39
a ja biorę Cruciala M500240gb i już :) SSD to i tak skok w nadprzestrzeń :)
Pawel Pawlak
20-03-2014, 16:45
Starego M500 i tak warto kupować, 256GB za niecałe 500 zł to coś niesamowitego.
a tym bardziej za 450zł ;) Ale to mało popularne - większość woli płacić samsungowi większą kasę za znacznie tańsze (i gorsze) pamięci TLC ;)
sokolnik
20-03-2014, 16:55
a tym bardziej za 450zł ;) Ale to mało popularne - większość woli płacić samsungowi większą kasę za znacznie tańsze (i gorsze) pamięci TLC ;)
właśnie, u mnie wygrał aspekt ekonomiczny. 240gb za 470 zł to super okazja niż 250gb za 750 zł :/
Samsumga kupię (pod system) 120gb i już :) Cruciala mam też RAM. Ufam Wam że te Cruciale to nie szambo.
Andrzej1974
20-03-2014, 17:43
Cruciala mam też RAM. Ufam Wam że te Cruciale to nie szambo.
Nie, nie są szambem. Inaczej bym już je przeklinał a nie robię tego od prawie roku. U mnie śmigają rewelacyjnie i u cb tez tak będzie.
velaskez
20-03-2014, 18:06
Problem dalej występuje, bez swapa office 2010, PS CS5 i niższe miały problemy na Win7.
Były też problemy z kopiuj/wytnij/wklej w samym windowsie chociaż teoretycznie jest to rozwiązane przez windows update i nowsze łatki.
Ale tak jak napisałeś, po dziś dzień niektóre programy wymagają swapa i dalej bez niego mogą pojawić się problemy.
U mnie nie ma pliku wymiany, a office 2010, PS CS 5 i inne nigdy nie zgłosiły błędu ;)
zbyszekD7000
20-03-2014, 18:25
właśnie, u mnie wygrał aspekt ekonomiczny. 240gb za 470 zł to super okazja niż 250gb za 750 zł :/
Samsumga kupię (pod system) 120gb i już :) Cruciala mam też RAM. Ufam Wam że te Cruciale to nie szambo.
A którą ofertę wybrałeś ? Bo są też poniżej 400 zł
sokolnik
20-03-2014, 18:50
Wybrałem ofertę sklepu stacjonarnego. Dostałem od reki. 2 dni czekałem na ten dysk w innym sklepie stacjonarnym. Zależało mi żeby mieć dysk przed weekendem.
Może i przepłacilem ale już mam wszystko i biorę się za instalacje itp.
zbyszekD7000
20-03-2014, 19:07
Daj potem znać jakie wrażenia ;-)
sokolnik
20-03-2014, 19:08
Nie ma sprawy. Napisze jak jest różnica. W sobotę zdjęcia to w nd będzie obróbka :-)
właśnie, u mnie wygrał aspekt ekonomiczny. 240gb za 470 zł to super okazja niż 250gb za 750 zł :/
Samsumga kupię (pod system) 120gb i już :) Cruciala mam też RAM. Ufam Wam że te Cruciale to nie szambo.
Też kiedyś kierowałem się ekonomią do czasu aż mi dysk nie padł (to był Seagate). Teraz raczej polegam na tym co sprawdzone, nawet jak muszę trochę dopłacić.
Pawel Pawlak
20-03-2014, 20:32
ale kierowanie się skrótem myślowy: "droższe = trwalsze" nie zawsze jest trafne. W tym przypadku to totalne pudło
zbyszekD7000
20-03-2014, 20:35
Pawle, ty chyba nic nie masz przeciw tym Crucialom ?
Pawel Pawlak
20-03-2014, 20:44
na ja nie :) to u nas mało popularne dyski, ale jedne z najpewniejszych i najtrwalszych a przy tym najtańszych.
sokolnik
20-03-2014, 20:48
Ja też uważam że lepiej mieć to co sprawdzone ale droższe.
Jednak nie mam zamiaru na dysk SSD wydawać majątku by pochwaliś się mam SAMSUNGA SSD wydałem na niego 800 zł :) bezsens :)
wolę dołożyć do RAM albo wyjść "w miasto".
instalacja :) wszystko chodzi pięknie :) DVD wyje :(
zbyszekD7000
20-03-2014, 20:48
czyli warto spróbować ? bo cena jest faktycznie zachęcająca a 256G to już coś tam daje :-)
Andrzej1974
20-03-2014, 21:45
DVD wyje :(
Tzn? Jak wyje?
sokolnik
20-03-2014, 21:49
płyta gigabyta była w środku. Instalowałem sterowniki. Mam "otwartą obudowę", stoi na biurku, 20cm od klawiatury i mi tu wyło nad uchem :)
Zaraz zamknę obudowę i będzie cicho.
Wszystko ok.
Trochę offtopic, ale nie chcę zakładać nowego wątku. Czy warto zainwestować w SSHD? Przyszedł mi do głowy pomysł, że taki dysk przeznaczył bym na zdjęcia, do przechowywania ich i obróbki. Jak się miewa takie rozwiązanie w praktyce? W tej chwili można mieć 2TB Seagate za 400 zł i tak się zastanawiam. Kolega odradzał mi takie rozwiązanie, ale nie potrafił mi podać jakiegoś konkretnego argumentu. Z testów widzę że dopiero powtórny odczyt daje jakieś konkretne przyspieszenie i mam mieszane odczucia, bo cena też nie rzuca na kolana. W sumie interesuje mnie, czy miałbym istotne przyspieszenie przy obróbce RAW-ów. Testował już ktoś?
GoOrange
20-03-2014, 22:13
Trochę offtopic, ale nie chcę zakładać nowego wątku. Czy warto zainwestować w SSHD? Przyszedł mi do głowy pomysł, że taki dysk przeznaczył bym na zdjęcia, do przechowywania ich i obróbki. Jak się miewa takie rozwiązanie w praktyce? W tej chwili można mieć 2TB Seagate za 400 zł i tak się zastanawiam. Kolega odradzał mi takie rozwiązanie, ale nie potrafił mi podać jakiegoś konkretnego argumentu. Z testów widzę że dopiero powtórny odczyt daje jakieś konkretne przyspieszenie i mam mieszane odczucia, bo cena też nie rzuca na kolana. W sumie interesuje mnie, czy miałbym istotne przyspieszenie przy obróbce RAW-ów. Testował już ktoś?
Jedyne znane mi rozwianie, które jest sensownie wydajne to to: http://www.wdc.com/pl/products/products.aspx?id=1190 ale cenowo już nie bardzo, mało tego lepiej mieć dwa oddzielne dyski. Jedyny sens takiego rozwiązania to komputery z możliwością podpięcia tylko jednego dysku SATA.
To o czym piszesz ma niewielki sens.
Jedyne znane mi rozwianie, które jest sensownie wydajne to to: http://www.wdc.com/pl/products/products.aspx?id=1190 ale cenowo już nie bardzo, mało tego lepiej mieć dwa oddzielne dyski. Jedyny sens takiego rozwiązania to komputery z możliwością podpięcia tylko jednego dysku SATA.
To o czym piszesz ma niewielki sens.
Taaaak. Przypomniało mi się pewne powiedzonko o ośle i uprzęży. Dam sobie spokój z tym. Lepiej dorzucić stówę i mieć o jeden terabajt więcej.
A może ktoś tak na szybko wyjaśnić kwestie złącza do takiego dysku SSD. Wiem, że są mSATA i M.2. Czy dyski 2.5" są na mSATA czy SATA3? Trochę się z tymi złączami pogubiłem.
dysk mSATA wygląda jak pamięć i montuje się go wprost na płycie.
Zwykłe dyski są SATA (2 i 3)
Ale dyski SATA3 ze złączem M.2 też wyglądają jak pamięć...
Trzeba odróżnić SATA jako sposób transmisli (Serial ATA) od fizycznego rodzaju złącza.
Tu jest mSATA i M.2
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/intelssd530dyski0-2.jpg
źródło (http://www.benchmark.pl/uploads/backend_img/a/fotki_newsy/201301/PM/intel-ssd-530-dyski-0.jpg)
http://www.benchmark.pl/aktualnosci/sata-32-specyfikacja-standard-m2-microssd-udoskonalenia.html
To jakiego notebooka lepiej wybrać - ze złączem mSATA czy M.2? Który obsłuży szybszą pamięć masową?
Tych ze złączem m.2 jest bardzo mało bo to nowy standard. Chyba nowe Lenovo ma teraz je na standardzie. Jeszcze parę tygodni to był duży problem bo nie było jeszcze żadnego dysku ssd na rynku z tym złączem.. Ale jak widać już wychodzą.
Które lepsze? Nowsze pewnie szybsze ale trzeba poszukać testów.
Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
Witam mam stary komp płyta asus p5b vm szukam, taniego dysku na system + ps6 .
Pawel Pawlak
23-03-2014, 18:20
Każdy tu polecany się nada. Wszystkie będą pracowały podobnie szybko.
velaskez
29-03-2014, 13:05
http://www.purepc.pl/pamieci_masowe/jaki_dysk_ssd_kupic_test_100_dyskow_ssd_i_polecane _dyski_ssd_2014
W końcu wiadomo o co chdzi z Kingstonami V300 (http://www.purepc.pl/pamieci_masowe/kingston_ssdnow_v300_fw521a_test_nowej_wersji_tani ch_dyskow_ssd).
Samsungi nieźle wypadły w porównaniu do tych Cruciali, które ktoś polecał.
Pawel Pawlak
29-03-2014, 23:44
kłania się nauka czytania ze zrozumieniem
zbyszekD7000
30-03-2014, 15:05
tylko że Cruciale są o połowę tańsze :-), ale chyba nie o połowę gorsze :-)
Pawle wyjaśnij nam wszystkim :-)
Tak, proszę o wyjaśnienie nie biorąc ceny pod uwagę.
Pawel Pawlak
30-03-2014, 20:11
Po co, ja się już napisałem tym wątku :)
sokolnik
30-03-2014, 22:21
czym się różnią te dwa dyski SAMSUNGA SSD (120gb) ?
http://www.agito.pl/dysk-samsung-evo-mz-7te120bw-2-5-120gb-sata600-83-869611.html
http://www.agito.pl/dysk-samsung-evo-mz-7te120kw-2-5-120gb-sata600-83-869618.html
różnica w cenie to 90 zł
Kable, śrubki, przejściówka na 3,5". Bierz tańszy.
Pawel Pawlak
30-03-2014, 23:00
o ile pamiętam, to "kw" to Desktop Kit - w komplecie są soft, sanki do mocowania w kieszenie 3.5", śrubki, kabelek sata3 i chyba interfejs usb->sata
Po co, ja się już napisałem tym wątku :)
Ale pisałeś o jakichś tam kwestiach sprzętowych, którymi większość nie zawraca sobie głowy. W testach Samsungi wyglądają na szybsze od tego Cruciala tak generalnie.
Pawel Pawlak
31-03-2014, 23:23
Pisałem o rzeczach ważniejszych dla przeciętnego użytkownika niż różnice w prędkości współczesnych dysków których na przeciętnym sprzęcie z całą pewnością nie zauważy. Dysponuję jednym z najszybszych kompów na tym forum i nie ma na nim różnic w pracy "boskiego" samsunga w względem innych dysków, a co dopiero na kompach wolniejszych ? Każdy natomiast użytkownik zauważy że ma w kompie 250 zamiast 120GB, albo że dane z dysku nie zniknęły dlatego że wystąpił nagły zanik zasilania (w tylko crucial500 i 550 oraz najnowszy intel 730 przed tym chroni (wśród dysków konsumenckich). O reszcie nawet nie będę pisał.
Ale jeśli chcesz podważać (a to zrobiłeś) moje wywody na podstawie lektury tego testu, to zastanów się czy potrafisz zinterpretować te wykresy na które się powołujesz ?
A może są to tylko nic nie znaczące słupki przy których najważniejsze jest że napisano "więcej = lepiej" albo mniej=lepiej"
I nie mam nic przeciwko samsungowi; wręcz go podziwiam - ma zapewne najwyżej marżowy dysk - ponieważ za pomocą sztuczki z cachem potrafi wspaniale wypadać w testach a dzięki temu sprzedaje nagorsze i najtańsze pamięci TLC 19nm za kasę wyższą niż znacznie lepsze pamięci MLC
sokolnik
31-03-2014, 23:41
Dysponuję jednym z najszybszych kompów na tym forum
Skromniacha :)
ale ja nie będę gorszy i napiszę że mój i7 4770k jest najszybszy na tym forum :)
Pawel Pawlak
31-03-2014, 23:56
Nie chodzi o chwalenie się czy licytację, tylko określenie szybkości komputera na podstawie którego piszę o praktycznej różnicach w wydajności ssd. I sądzę że nie naginam faktów - mój komp, pomimo tego że ma już blisko 2 lata, ale dzięki temu że ma 6 rdzeni HT pracujący na 4.5Ghz jest nadal jednym z najszybszych na tym forum.
Andrzej1974
01-04-2014, 09:42
I nie mam nic przeciwko samsungowi; wręcz go podziwiam - ma zapewne najwyżej marżowy dysk - ponieważ za pomocą sztuczki z cachem potrafi wspaniale wypadać w testach a dzięki temu sprzedaje nagorsze i najtańsze pamięci TLC 19nm za kasę wyższą niż znacznie lepsze pamięci MLC
Jeśli robi się sprzęt głównie pod testy (wiadomo, że każdy lubi te słupki na tle konkurencji) to tak to zwykle bywa...
sokolnik
01-04-2014, 10:45
I nie mam nic przeciwko samsungowi; wręcz go podziwiam - ma zapewne najwyżej marżowy dysk - ponieważ za pomocą sztuczki z cachem potrafi wspaniale wypadać w testach a dzięki temu sprzedaje nagorsze i najtańsze pamięci TLC 19nm za kasę wyższą niż znacznie lepsze pamięci MLC
Nie ma co podziwiać tego "sprytu".
Które dyski SSD 120GB posiadają pamięci MLC? Niedługo będę chciał kupić taki dysk 120GB.
Praktycznie prawie wszystkie - dyski z TLC to raczej pojedyncze przypadki jeśli chodzi o konkretne modele. Jeśli chodzi o 120tke to śmiało można brać Plextora lub Sandiska.
Ale jeśli chcesz podważać (a to zrobiłeś) moje wywody na podstawie lektury tego testu, to zastanów się czy potrafisz zinterpretować te wykresy na które się powołujesz ?
Ja nic nie podważam. Piszę tylko, że rzeczy, o których piszesz to taka magia co niektórym niewiele mówi. A jak na słupkach widzisz, że jeden dysk jest szybszy od drugiego to chciałoby się ten szybszy. Co do Twojego najszybszego na forum komputera to może tu właśnie jest problem, że dla mega szybkiego komputera to różnicy nie zrobi a dla mega wolnego (jak mój najwolniejszy na forum) to już może mieć znaczenie ;).
Andrzej1974
01-04-2014, 15:37
Co do Twojego najszybszego na forum komputera to może tu właśnie jest problem, że dla mega szybkiego komputera to różnicy nie zrobi a dla mega wolnego (jak mój najwolniejszy na forum) to już może mieć znaczenie ;).
No to teraz licytacja ruszyła... :-) Ja ze swoim słabiutkim i7 (bez literki K), maluczkim RAM-em (marne 8GB) czy "żółwim" Plextorem... hmm... może gdzieś pomiędzy was się zmieszczę?
I nie mam nic przeciwko samsungowi; wręcz go podziwiam - ma zapewne najwyżej marżowy dysk - ponieważ za pomocą sztuczki z cachem potrafi wspaniale wypadać w testach a dzięki temu sprzedaje nagorsze i najtańsze pamięci TLC 19nm za kasę wyższą niż znacznie lepsze pamięci MLC
I jeszcze mi się skojarzyło, że Samsung 840 PRO też podobno ma MLC.
zbyszekD7000
01-04-2014, 15:59
Pisałem o rzeczach ważniejszych dla przeciętnego użytkownika niż różnice w prędkości współczesnych dysków których na przeciętnym sprzęcie z całą pewnością nie zauważy. Dysponuję jednym z najszybszych kompów na tym forum i nie ma na nim różnic w pracy "boskiego" samsunga w względem innych dysków, a co dopiero na kompach wolniejszych ? Każdy natomiast użytkownik zauważy że ma w kompie 250 zamiast 120GB, albo że dane z dysku nie zniknęły dlatego że wystąpił nagły zanik zasilania (w tylko crucial500 i 550 oraz najnowszy intel 730 przed tym chroni (wśród dysków konsumenckich). O reszcie nawet nie będę pisał.
Ale jeśli chcesz podważać (a to zrobiłeś) moje wywody na podstawie lektury tego testu, to zastanów się czy potrafisz zinterpretować te wykresy na które się powołujesz ?
A może są to tylko nic nie znaczące słupki przy których najważniejsze jest że napisano "więcej = lepiej" albo mniej=lepiej"
I nie mam nic przeciwko samsungowi; wręcz go podziwiam - ma zapewne najwyżej marżowy dysk - ponieważ za pomocą sztuczki z cachem potrafi wspaniale wypadać w testach a dzięki temu sprzedaje nagorsze i najtańsze pamięci TLC 19nm za kasę wyższą niż znacznie lepsze pamięci MLC
I za takie informacje Pawle dzięki :-), bo nie każdy o tym ma pojęcie ;-)
sokolnik
01-04-2014, 16:03
No to teraz licytacja ruszyła... :-) Ja ze swoim słabiutkim i7 (bez literki K), maluczkim RAM-em (marne 8GB) czy "żółwim" Plextorem... hmm... może gdzieś pomiędzy was się zmieszczę?
niestety :) za nami :)
Pawel Pawlak
01-04-2014, 16:51
Na szybkim komputerze różnice w ssd mogą mieć większe znaczenie niż na wolniejszych.
Witam powoli staje przed decyzją jaki kupić PC:) ma on być podstawowym komputerem w gospodarstwie domowym, czyli: trochę stron www trochę gier, trochę PS.:)
Posiadam również macierz i wpadł mi do głowy pomysł, może zainwestować w PC z dyskiem SSD, jak wiadomo dyski te są małej pojemności ale za to bardzo szybkie więc tam postawić system operacyjny, a dane trzymać na macierzy? co sądzicie?
Ale ta macierz to w jakim celu? Redundancja danych w celu ich zabezpieczenia? To już lepiej je archiwizować w przemyślany sposób na inny dysk niezależny od systemu, a jeszcze lepiej w innej sieci prądowej (lub w ogóle odłączany od sieci). Macierze mają większy sens kiedy musisz mieć wszystko na już, nie ma czasu do stracenia. Natomiast jakiś poważniejszy wypadek w sieci energetycznej, nieszczęśliwe uderzenie pioruna, spięcie itp. a macierz okaże się o wiele mniej bezpieczna niż prymitywny zapasowy zewnętrzny dysk w szufladzie.
macierz po to że dysk ssd raczej ce****e sie małą pojemnością.
macierz po to że dysk ssd raczej ce****e sie małą pojemnością.... partycja "do pracy" ~1TB Ci mało, więc zrobisz 2x1TB w postaci SSD ?. Czy może chcesz macierz na magazyn? Chcesz mieć magazyn 2xSSD = 2TB w SSD? ... czy może macierz HDD 2x4TB = 8TB ? ... nie wiem ... wytłumacz po co Ci macierz.
macierz juz mam( na tradycyjnych dyskach) i tam bede/przechowuje dane, dysk ssd w pc bedzie posiadał tylko system i najpotrzebniejsze rzeczy. chodzi mi o to czy takie combo ma sens?
No ma sens - tak wielu ludzi robi (SSD + HDD na magazyn). Jak potrzebujesz macierz przy tej części HDD to sobie ją masz. Jak kto potrzebuje.
hudybart
17-04-2014, 16:24
Mam małe pytanie do Was. Zakupiłem nowy dysk ssd samsunga, przeinstalowałem system na nowo, mam włączoną tylko przeglądarkę firefox i procesor (i7) jest używany w 90% ciągle jest na turbo boost , wiatrak chodzi na okrągło. Nie miałem tak wcześniej. Mam wrażenie że komputer chodzi na 100% możliwości choć tego nie potrzebuje.
Pawel Pawlak
17-04-2014, 16:27
no to zobacz w menadżerze zadań co go tak obciąża ?
Andrzej1974
17-04-2014, 16:49
Mam małe pytanie do Was. Zakupiłem nowy dysk ssd samsunga, przeinstalowałem system na nowo, mam włączoną tylko przeglądarkę firefox i procesor (i7) jest używany w 90% ciągle jest na turbo boost , wiatrak chodzi na okrągło. Nie miałem tak wcześniej. Mam wrażenie że komputer chodzi na 100% możliwości choć tego nie potrzebuje.
Ściągnij Process Explorer (http://technet.microsoft.com/pl-pl/sysinternals/bb896653) i zobacz, co ci on powie. To nie jest normalne aby przy przeglądarce i świeżym systemie i7 był obciążony w 90%.
hudybart
17-04-2014, 17:04
żebym to ja jeszcze umiał wyczytać coś z tego process explorera :(
Wklejam printa z procesami czy jesteś w stanie pomóc.
http://wrzucacz.pl/file/1541397746848/Bez-nazwy-1.jpg
Mam cały czas ten problem chodzi firefox i process explorer. process explorer pokazuje mi wykorzystanie 80%mocy procesora
trzecia linijka. cvtres
https://www.google.pl/search?q=cvtres.exe+100+cpu&oq=cvtres&aqs=chrome.2.69i57j0l5.4728j0j7&sourceid=chrome&es_sm=122&ie=UTF-8
http:// http://answers.microsoft.com/en-us/protect/forum/protect_other-protect_scanning/cvtresexe-causing-high-cpu-usage/4eb2e30f-b44d-4512-8420-ea05e0a25f07
Zobacz tutaj, moze ktoś na twoim kompie bitcoiny kopie...;)
hudybart
17-04-2014, 21:50
Dzięki za pomoc. To musiał być wirus, dopiero program malware sobie z nim poradził.
Pawel Pawlak
24-04-2014, 21:30
czy użytkownicy samsunga 840 EVO mogą podzielić się pewnymi informacjami dostępnymi w SamsungMagician ?
chodzi mi poza wielkością posiadanego dysku o wartość Total Bytes Writen, oraz z tablicy s.m.a.r.t. wartość ID 177 - current vaule i Raw Data.
Z góry dziękuję :)
velaskez
24-04-2014, 23:53
czy użytkownicy samsunga 840 EVO mogą podzielić się pewnymi informacjami dostępnymi w SamsungMagician ?
chodzi mi poza wielkością posiadanego dysku o wartość Total Bytes Writen, oraz z tablicy s.m.a.r.t. wartość ID 177 - current vaule i Raw Data.
Z góry dziękuję :)
Ależ proszę. Wersja 256GB. U mnie od początku lutego.
TBW: 0.96TB, Current Value 99, Raw Data 2.
Pawel Pawlak
25-04-2014, 00:15
dzięki i proszę o kolejne dane :)
velaskez
25-04-2014, 00:22
dzięki i proszę o kolejne dane :)
To chociaż napisz do czego to :mrgreen:
Pawel Pawlak
25-04-2014, 00:41
na podstawie kilku tego typu danych, wydaje się że ten dysk potrafi mieć wzmocnienie zapisu poniżej 1 . To chyba dość wyjątkowa sytuacja, jak na dysk mający kontroler niekompresujący (inny niż SF). Ale za mało na razie informacji żeby na 100% to stwierdzić.
velaskez
25-04-2014, 12:26
To teraz będę potrzebował z polskiego na nasze. Bo nie rozumiem wyjątkowości tej informacji.
To znaczy, że zapisuje mniej danych niż otrzymuje. Zwykle jest odwrotnie, bo dochodzą dane kontrolne.
Nie wiem jak w tym przypadku jest, ale zapisywanie mniejszej ilości danych może być normalne. Już chyba o tym wspominałem. Przy pamięciach flash, zapisywane są całe sektory na raz (a nie pojedyncze bajty) - z resztą tak jest też przy HDD. Jest to dość kosztowna czasowo operacja, dlatego czasem, jeżeli są ku temu przesłanki, zawartość sektora może być porównywana z zawartością tego, co ma być zapisane. Jeżeli są identyczne, to żaden zapis się nie odbywa. Oczywiście strategie tego, kiedy, jak i czy w ogóle taki sprawdzian wykonać mogą być różne.
Dane kontrolne? Jakiego typu? I dlaczego miałyby być wliczane gdzieś w statystyki? Tak tylko pytam - nie interesowałem się za bardzo dyskami SSD i tym co raportują.
Pawel Pawlak
25-04-2014, 15:17
Trochę o wzmocnieniu zapisu(WAF) (http://en.wikipedia.org/wiki/Write_amplification)
Nie wiem żeby dane kontrolne wpływały na ten parametr, ale na pewno wpływa na nie wielkość plików (w na to w jakiś sposób ma wpływ użytkownik - dlatego podaje się często różna trwałość zapisu dla dysku w zależności od typu danych), ale także architektura SSDka - jakie wykorzystano pamięci, jak zorganizowane bloki, strony itp.
W każdym razie nie przychodzi mi żaden inny dysk poza tymi opartymi na SF który ma współczynnik WA mniejszy niż 1. Myślę że może to być zasługą bufora SLC w którym dane przygotowane są do optymalnej formy przed zapisem (czyli do TLC trafiają dane w odpowiedniej wielkości blokach), oraz być może wstępnie TRIMowane (zdaje się że evo obsługuje sata 3.1 który obsługuje trima na etapie buforowania - ale nie wiem czy to musi być polecenie z systemu, czy sam to zrobi na podstawie zestawienia informacji o danych do zapisu i kasowania wysyłanych przez system). Tak czy inaczej powinno to dobrze wpłynąć na trwałość pamięci TLC. Być może największym ograniczeniem trwałości serii EVO nie będzie więc zasadnicza pamięć TLC, tylko fragmenty przydzielony do buforowania i działający w trybie SLC. Spotyka się informacje że w tym trybie potrafią one wytrzymać 30.000-50.000 cykli P/E (czyli baardzo dużo) ale bufor ma wielkość 3,6,9,12GB w zależności od dysku. Czyli w przypadku dysków 120-250GB, gdzie bufor
ma wielkość 3GB, trwałość dysku byłaby ograniczona przez do ok 90TB-150TB. Po takiej porcji zapisów można by się spodziewać redukcji wydajność (brak wsparcia bufora TLC dającego te świetne parametry) i pewnie szybkiego zużycia zasadniczych TLC dysku.
A i dane prosiłem żeby poznać wartość WAF w typowych zastosowaniach a nie jakiś bezsensownych testach które mają się nijak do rzeczywistości :)
velaskez
25-04-2014, 17:56
Moje do końca typowe nie są. Robie sporo symulacji u siebie. Gdzie często cały dostępny ram (31.6GB) jest zeżarty, wtedy też zapisywane są ogromne ilości danych cache'u na dysku, o równowartość zużytego RAMu. I niestety tego tempa nie da się przesunąć na inny dysk ;) Bywa.
Pawel Pawlak
25-04-2014, 18:44
No ale zapisu zwrotnego nie masz. Jak długo używasz ten dysk?
velaskez
25-04-2014, 20:42
Pisałem, od początku lutego.
czy użytkownicy samsunga 840 EVO mogą podzielić się pewnymi informacjami dostępnymi w SamsungMagician ?
chodzi mi poza wielkością posiadanego dysku o wartość Total Bytes Writen, oraz z tablicy s.m.a.r.t. wartość ID 177 - current vaule i Raw Data.
Z góry dziękuję :)
Hej :-)
Evo 250gb
TBW: 0,51TB
Current value 99, RAW data 2
Dysk w laptopie od połowy grudnia, do niedawna był na nim hack, była zamiana partycji i jest win7. Dysk raczej mało eksploatowany, laptop to zabezpieczenie stacji roboczej.
Pozdrawiam :-)
Wysłane z mojego GT-I9100 przy użyciu Tapatalka
Kurde, a ja wykonałem ostatnio upgrade firmware'u Samsunga 840 Evo. Magician brzęczał o tym upgradzie już od dawna, zlewałem ten komunikat, bo nie chciało mi się bawić... No ale ostatnio zrobiłem... I od tamtego czasu, takie przynajmniej odnoszę wrażenie, system pokopało. Ładowanie Windy zatrzymuje się na splashscreenie (tym z animowanym logo Win7), logo się wyanimowuje i tak sobie wisi. Po dobrych kilkudziesięciu sekundach uruchamianie systemu idzie dalej. Później niby wszystko chodzi normalnie, ale po uruchomieniu systemu Magician jest nieaktywny. Tzn. jest ikonka w trayu, ale nie da się przywołać okna programu. Jak się zabije proces i uruchomi od nowa, to Magician skanuje, skanuje, skanuje, skanuje, skanuje, skanuje, skanuje... skanuje... Tak kilkanaście minut, po czym znajduje wszystko, co powinien znaleźć. Luks. Tyle tylko, że do następnego uruchomienia systemu. Po restarcie znowu wszystko od nowa. Do podmiany firmware'u kazało wyłączyć Rapid mode. No to wyłączyłem. Teraz próbuję włączyć. Już od jakichś 15 minut się włącza. Niby jest komunikat, że tworzy punkt przywracania systemu i żeby być cierpliwym, ale to zazwyczaj zajmuje kilka sekund. No, może kilkanaście... Oooo, właśnie wyświetliło komunikat, że nie może utworzyć punktu przywracania! Jak chcę zrobić punkt przywracania systemu ręcznie, to szuka dysków. I szuka i szuka i szuka... W końcu znalazło. W dzienniku zdarzeń, w sekcji "System" wylądował następujący wpis:
Usługa zarządzania sterownikami zakończyła proces instalacji sterownika FileRepository\volsnap.inf_amd64_neutral_7499a4fac 85b39fc\volsnap.inf dla wystąpienia urządzenia o identyfikatorze STORAGE\VOLUMESNAPSHOT\HARDDISKVOLUMESNAPSHOT28 z następującym stanem: 0x0.Po tym trochę się odetkało, przynajmniej punkty przywracania działają normalnie. Po restarcie systemu Magician sam się ocknął po jakimś (dosyć długim) czasie. Tyle dobrze... Ale w dalszym ciągu uruchamianie systemu trwa kosmicznie długo.
Mieliście taki przypadek? Macie może jakiś pomysł?
czy użytkownicy samsunga 840 EVO mogą podzielić się pewnymi informacjami dostępnymi w SamsungMagician ?
chodzi mi poza wielkością posiadanego dysku o wartość Total Bytes Writen, oraz z tablicy s.m.a.r.t. wartość ID 177 - current vaule i Raw Data.
Z góry dziękuję :)
Info:
- 120GB
- Total Bytes Written: 0,46 TB
- Wear Leveling Count: Current Value - 99, Raw Data - 3
Miał ktoś na testach GoodRam'a: http://www.morele.net/dysk-ssd-goodram-c50-120gb-sata-iii-2-5-retail-ssdpr-c50-120-606534/
Chcę coś taniego do laptopa. Póki co wygrywa znany i lubiany Crucial M500, ale może GoodRam jest ok?
A po co chcesz eksperymentować, skoro Crucial to sprawdzone rozwiązanie?
Gdyby Goodram był jakoś o wiele tańszy, to rozumiem, ale cena tych dysków jest identyczna.
Ja kupiłem C50 ale 60GB bo składałem praktycznie nowego kompa do domu i każda złotówka sie liczyła.
Cóż mogę powiedziec - działa bezproblemowo. Gdybym kupował większy dysk to pewnie dołożyłbym te parę złotych do Cruciala.
Pawel Pawlak
29-04-2014, 15:29
generalnie C50 i C100 wyglądają dobrze (pod względem rozwiązań),ale mnie jak na razie odstrasza brak historii i skali goodrama w kwestii SSDków. Poza tym, kiedy mogę wybrać dysk producenta NANDów w podobnej cenie, to jednak większe zaufanie mam do tego większego gracza ;)
Nowe Toshiby serii Q zapowiadają się bardzo ciekawie - własny kontroler, wiarygodne pamięci, bardzo dobre osiągi w dość atrakcyjnej cenie. Już poprzednia seria na SF była świetna - osiągi porównywalne z Intel 520 a cena znacznie niższa. Do tego toshiba podobnie jak samsung dokłada soft do migracji systemu - fajta wartość dodana.
edit:
U mnie tymczasem do "stadka" SSDków dołączył Samsung 840EVO 500GB (trafił się w baardzo okazyjnej cenie, grzech było nie przytulić). Pierwsze godziny nie zachwyciły; fizyczna instalacja w kompie, próba upgrade firmware - klapa. No więc migracja systemu (poszło bez problemów), następnie upgrade firmware - poszło, ale system strasznie zaczął mulić - tak jak koledze kilka wątków wcześniej. Powtórna migracja systemu - dopiero teraz jest wszystko jak należy (soft do migracji - totalnie okrojony automat nie umożliwia ręcznego ustawienia wielkości partycji - trochę kiepsko). Zobaczymy jak się będzie sprawował dalej ;)
Jak już mówimy o Crucialu, to wypuścił serię M550. http://pclab.pl/art57283.html
W takim razie będzie Crucial ;)
Powiedzie mi tylko, czy lepiej do lapka wrzucić Cruciala czy Plextora M5S? Plextora mam w blaszaku, ale tam jest tylko SATA II. Blaszaka i laptopa używane po równo, głównie system, LR i kilka programów
Kupuj z serii M550, bo to trochę inna bajka.
Pawel Pawlak
29-04-2014, 15:44
W takim razie będzie Crucial ;)
Powiedzie mi tylko, czy lepiej do lapka wrzucić Cruciala czy Plextora M5S? Plextora mam w blaszaku, ale tam jest tylko SATA II. Blaszaka i laptopa używane po równo, głównie system, LR i kilka programów
przy wyborze Plextora i i Cruciala kierowałbym się ceną. Crucial M550 w przypadku 128 i 256 daj sporo większe prędkości niż M500, tylko za jaką cenę... Jak na razie kosztuje makabrycznie dużo. Ja brałbym M500 -240GB. Za ok 450zł można mieć kawał pewnej przestrzeni SSD z wystarczającymi osiągami. Ale 120GB też daje radę mam obecnie w notku na sata3, i3 + 4GB i zapindala tak samo szybko jak każdy inny, a kosztuje ok 280zł.
Edit: od tego m550 128gb, tańsza jest nowa toshiba Q 128GB (i szybsz)
przy wyborze Plextora i i Cruciala kierowałbym się ceną. Crucial M550 w przypadku 128 i 256 daj sporo większe prędkości niż M500, tylko za jaką cenę... Jak na razie kosztuje makabrycznie dużo. Ja brałbym M500 -240GB. Za ok 450zł można mieć kawał pewnej przestrzeni SSD z wystarczającymi osiągami.
Źle mnie zrozumiałeś ;)
Plextora M5S 128GB już mam, pracuje w blaszaku. Rozważam wrzucenie go do lapka, a nowy dysk do blaszaka.
Johanan - M550 fajny, ale jednak droższy i to sporo.
... a kosztuje ok 280zł.
...
W Agito 245PLN.
W Agito 245PLN.
O właśnie. I to jest ogromny plus tego rozwiązania, nie wspominając o żywotności i bezpieczeństwie.
Kupuję Cruciala M500 120GB za 245zł ;)
Pawel Pawlak
29-04-2014, 16:12
No to jeszcze lepiej :)
M5s jest szybszy, ale nie sądzę żebyś odczuwał różnicę w sposób istotny i warty dodatkowego przeinstalowania systemu
Pawel Pawlak
03-05-2014, 23:28
Samsung zaprezentował SSD klasy Enterprise - PM853T, z pamięciami TLC !! Chyba w praktyce dobrze opanowali technologię produkcji tych pamięci i ich obsługę za pomocą swojego kontrolera, skoro deklarują dla "random 4K write workload" odpowiednią trwałość dysków:
240GB - 164TBW, 480GB - 330TBW, 960GB - 665TBW.
http://www.benchmark.pl/aktualnosci/samsung-pm853t-dysk-ssd-3-bit-pamiec-nand-zapowiedz.html
Pawel Pawlak
04-05-2014, 09:04
Wcale bym się nie zdziwił gdyby to był model bliźniaczy z 840EVO, tylko inaczej zorganizowany (brak turbowrite, większa OP) i oprogramowany (zdecydowanie wolniejszy zapis)
Wcale bym się nie zdziwił gdyby to był model bliźniaczy z 840EVO, tylko inaczej zorganizowany (brak turbowrite, większa OP) i oprogramowany (zdecydowanie wolniejszy zapis)
Na temat PM853T, krąży w sieci tyle sprzecznych informacji, że szkoda sobie tymczasem nim zawracać głowę.
Jedni mówią, że na TLC, inni bardziej wiarygodni, że na MLC, w końcu jedni, że w technologii 19nm, drudzy, że 10nm, tak że jak widać nic nie wiadomo.
Na portalu Samsunga linkują jednak jednak do tego materiału: http://www.samsung.com/global/business/semiconductor/minisite/Greenmemory/news-event/in-the-news/detail?contentsSeq=13402&contsClassCd=G , więc chwilowo tego się trzymajmy.
Pawel Pawlak
05-05-2014, 12:06
Kolejny dysk w dość atrakcyjnej obecnie cenie to ADATA Premier Pro SP920 128GB. W zasadzie to dysk Crucial/Mikron firmowana przez ADATA; konstrukcyjnie pomiędzy M500 a M500, bez szyfrowania, ale z technologiami podnoszącymi bezpieczeństwo jak w M500 i M550 (prawdopodobnie inne pamięci niż w Crucial/Micron, więc i trwałość może być nie tak legendarna, ale deklarowane jest 3000P/E więc nie powinniśmy się tym martwić). Zapis sekwencyjny (180MB/s) szybszy niż M500, wolniejszy niż M550 (wynika to z zastosowania kontrolera jak w nowszym crucialu, ale wielkości NANDów jak w starszym). To niezła szybkość - lepsza iż samsung 840EVO 120GB w zapisie ciągłym - kiedy zapcha się SLC bufor (czyli przy większej porcji danych niż 3GB). ODczyt na bardzo wysokim poziomie. Poza tym spora przestrzeń dla użytkownika - 119GB - to ok. 8% więcej niż w wielu innych konstrukcjach i może być istotne przy tej wielkości SSDka.
zbyszekD7000
05-05-2014, 17:05
Kolejny............. W zasadzie to dysk Crucial/Mikron firmowana przez ADATA; konstrukcyjnie pomiędzy M500 a M500, bez szyfrowania, ale z techno.........
A jaka jest różnica pomiędzy M500 a M500? ;-)
Pawel Pawlak
05-05-2014, 17:23
M550 ma nowszy kontroler, więcej przestrzeni użytkowej dzięki mniejszej części przydzielonej do funki RAIN (dlatego jest 128GB vs 120GB, 256GB vs 240GB itp, lepsze zarządzanie mocą, oraz w modelach 128 i 256 są zastosowane pamięci 64Gb zamiast 128Gb - dlatego w tych modelach wzrosła prędkość zapisu (Adata ma nadal pamieci 128Gb - tak jak M500 dlatego ma niższy zapis sekwencyjny niż M550). To chyba najistotniejsze zmiany
velaskez
05-05-2014, 20:46
A swoją drogą jak patrzę na ceny SSD w ostatnich miesiącach - co może stymulować takie spadki cen. Na przykład ja na początku lutego kupiłem Samsunga 840EVO 256GB w cenie ~650PLN, teraz można go spokojnie dostać za 500-550. Czekam, aż będą po 300, i kupię 500GB :mrgreen:
A swoją drogą jak patrzę na ceny SSD w ostatnich miesiącach - co może stymulować takie spadki cen. Na przykład ja na początku lutego kupiłem Samsunga 840EVO 256GB w cenie ~650PLN, teraz można go spokojnie dostać za 500-550. Czekam, aż będą po 300, i kupię 500GB :mrgreen:
Zwyczajnie, Samsung robi miejsce dla serii PM853T, która ma kosztować podobnie do EVO.
No, może ciut więcej, tak około baksa za GB.
Pawel Pawlak
05-05-2014, 22:05
raczej nie - to jednak inny segment rynku. PM853T jest prawdopodobnie sprzętowo bardzo podobny do EVO ale jednak inne są priorytety - wolniejszy zapis - zapewne ze względu na podniesienie trwałości TLCków, prawdopodobnie brak TurbCache - bo istotniejsze jest stała prędkość w długim czasie niż krótkotrwałe Turbo, wreszcie retencja danych - o ile pamiętam (nie chce mi sięszukać dokładnych danych)dla SSD enterprise musi wynosić min. 3miesiące, a dla dysków konsumenckich rok.
840EVO miał być najtańszym dyskiem samsunga i popularyzować ssd przez bardzo niską cenę i możliwe duże pojemności. Tymczasem M500 cruciala stał się obecnie znacznie tańszy (przynajmniej na wielu rynkach) więc trzeba było obniżyć cenę EVO żeby znów był w miarę konkurencyjny cenowo. Poza tym pewnie można się niebawem spodziewać serii 850.
Co do redukcji cen - to prawo Moore'a wydaje się sprawdzać - ocecnie za 500GB trzeba zapłacić tyle co 2 lata temu płaciłem za 250gb
edit:
I EVO i PM853T mają TLC "klasy 1x nm" lub "klasy 10nm" a nie 10nm - wszystkie źródła podają że 19nm.
A Ty Pawełku, z uporem godnym lepszej sprawy, ciągle obstajesz, że będą to kości TLC?
Pawel Pawlak
05-05-2014, 22:10
Ok. Zobaczymy co będzie :)
Być może zafiksowałem się na tym bo jakiś czas temu wpadała mi łapska karta kilku dysków samsunga serii enterprise w których podstawowy model na 100% bazował na kościach TLC. Ale nie mogę jej teraz odszukać - więc nie będę się upierał - może w PM853T będą MLC 2 a nie 3 bitowe ? w każdym razie z całą pewnością dysk klasy enterprise nie będzie następcą serii EVO ;)
...
edit:
I EVO i PM853T mają TLC "klasy 1x nm" lub "klasy 10nm" a nie 10nm - wszystkie źródła podają że 19nm.
http://www.computerworld.pl/news/396309/Dyski.SSD.klasy.enterprise.z.pamieciami.flash.typu .MLC.html
http://www.cdrinfo.pl/news/pierwsze-serwerowe-ssd-z-pamieciami-nand-flash-3-bity-na-komorke-53007/
Pawel Pawlak
05-05-2014, 23:05
http://www.xbitlabs.com/news/memory/display/20130410231049_Samsung_Aims_SSDs_with_Mass_Product ion_of_128Gb_TLC_NAND_Flash.html
"10nm-class means a process technology node somewhere between 10nm and 20nm."
Dokładnie w ten sposób zostały określone NANDy stosowane w EVO wytworzone są w technologii 19nm. 840 "goła" była w klasi 20nm - a dokładnie 21nm.
http://www.xbitlabs.com/news/memory/display/20130410231049_Samsung_Aims_SSDs_with_Mass_Product ion_of_128Gb_TLC_NAND_Flash.html
"10nm-class means a process technology node somewhere between 10nm and 20nm."
Dokładnie w ten sposób zostały określone NANDy stosowane w EVO wytworzone są w technologii 19nm. 840 "goła" była w klasi 20nm - a dokładnie 21nm.
Mnie tam może przekonać TYLKO sam samsung, a jak na razie, linkują TYLKO do tego tekstu: http://www.samsung.com/global/business/semiconductor/minisite/Greenmemory/news-event/in-the-news/detail?contentsSeq=13402&contsClassCd=G .
edit: Jeszcze jest specyfa: http://www.samsung.com/global/business/semiconductor/file/media/PM853T.pdf .
Pawel Pawlak
05-05-2014, 23:20
no spoko, zawieśmy więc tę "przepychankę" do czasy kiedy wszystko stanie się jasne ;)
no spoko, zawieśmy więc tę "przepychankę" do czasy kiedy wszystko stanie się jasne ;)
Praktycznie jest: http://www.samsung.com/global/business/semiconductor/file/media/PM853T.pdf .
Pawel Pawlak
05-05-2014, 23:46
Praktycznie jest: http://www.samsung.com/global/business/semiconductor/file/media/PM853T.pdf .
Kurcze, nie wiem o co Ci chodzi ?
w tym dkoumencie nie jest napisane nic na temat tego czy będą zastosowane pamięci MLC 2bitowe czy 3 bitowe(czyli TLC) , natomiast w tym oświadczeniu: http://www.samsung.com/global/business/semiconductor/minisite/Greenmemory/news-event/in-the-news/detail?contentsSeq=13402&contsClassCd=G cały czas jest mowa o 3bit MLC - czyli właśnie TLC.
Kurcze, nie wiem o co Ci chodzi ?
w tym dkoumencie nie jest napisane nic na temat tego czy będą zastosowane pamięci MLC 2bitowe czy 3 bitowe(czyli TLC) , natomiast w tym oświadczeniu: http://www.samsung.com/global/business/semiconductor/minisite/Greenmemory/news-event/in-the-news/detail?contentsSeq=13402&contsClassCd=G cały czas jest mowa o 3bit MLC - czyli właśnie TLC.
Dla mnie, to wcale nie jest tak oczywiste jak widać dla Ciebie, cały czas bowiem przypuszczam, że samsung opracował nowy typ pamięci, który nie jest ani dotychczasowym MLC, ani TLC zastosowanymi w EVO, bo to byłby kompletny absurd.
Wyobrażasz sobie serwerowe dyski w wielozadaniowej pracy ciągłej z pięcioletnią gwarancją, które miałyby jedynie od 300 do 500 możliwych zapisów na komórkę?
To kompletna paranoja, a samsung raczej do wariatów nie należy.
Pawel Pawlak
06-05-2014, 00:31
Dla mnie, to wcale nie jest tak oczywiste jak widać dla Ciebie, cały czas bowiem przypuszczam, że samsung opracował nowy typ pamięci, który nie jest ani dotychczasowym MLC, ani TLC zastosowanymi w EVO, bo to byłby kompletny absurd.
Wyobrażasz sobie serwerowe dyski w wielozadaniowej pracy ciągłej z pięcioletnią gwarancją, które miałyby jedynie od 300 do 500 możliwych zapisów na komórkę?
To kompletna paranoja, a samsung raczej do wariatów nie należy.
Poszukaj dobrze - przedstawiciele samsunga podają że TLC zastosowane w EVO mają w nich trwałość na poziomie ok 1000-2000 P/E (w trybie SLC 50.000 czyli połowę tego co potrafiły SLC w technologii 50nm a nie 19nm jak te TLCki) technologia się rozwija. Tymczasem znalazłem link którego szukałem:
http://www.samsung.com/global/business/semiconductor/Downloads/CeBIT_DRAM_SSD_Synopsis_Customers.pdf
Jak widzisz PM843 zbudowany jest na dokładnie tych samych TLCków jak bazowa 840 - TBW są niższe niż w MLC ale czy tak ekstremalnie niskie ? Dla mnie prawie pewne jest że PM853T będzie korzystał z tych samych pamięci co EVO (podobnie jak z kontrolera) tyle że inaczej zorganizowanych dla zwiększenia trwałości (kosztem szykbkości zapisu i większego OP)
...
Dla mnie prawie pewne jest że PM853T będzie korzystał z tych samych pamięci co EVO (podobnie jak z kontrolera) tyle że inaczej zorganizowanych dla zwiększenia trwałości (kosztem szykbkości zapisu i większego OP)
No widzisz i w tym punkcie mamy absolutną rozbieżność poglądów, ja bowiem liczę na progres, a nie na dreptanie w miejscu.
Pawel Pawlak
06-05-2014, 00:54
biorąc pod uwagę PM843, PM853T to progres - nowe pamięci, pozwalające w łatwy i tani sposób pokazać dysk 960GB, lepsze parametry szybkościowe, najpewniej bardzo atrakcyjna cena i zdecydowanie lepsze parametry: random write 4k 1500/2500 vs 14000iops i random read 4k 60000iops vs 90000iops. Zapis sekwencyjny też lepszy
Nie widzę powodu, dla którego Samsung nie miałby wypuścić tanich dysków przeznaczonych dla biznesu. To, że mają pracować w serwerach, nie oznacza, że muszą być od razu z najwyższej półki tak jak Intele na SLC. Nawet Intel ma różne modele w klasie biznes, jedne są lepsze, inne gorsze.
Marketingowo, tanie "serwerowe" modele Samsunga na tlc mogą być bardzo opłacalne bo skierowane są do małych firm z małym obciążeniem. Najprostszy przykład to sieć wielostanowiskowa z oprogramowaniem do magazynu i fakturowania - szybkość i wygoda zwiększy się znacznie ale znowu to nie są gigabajty danych do przewalania.
Przecież nikt na tych modelach Samsunga nie będzie stawiał serwerowni Nazwy czy Home więc czemu tu się dziwić i dlaczego nie wierzyć ? Jak dobrze kojarze, pierwsze ssd od Sandiska dla segmentu consumer to były takie szmiry, że wstyd było czytać testy i porównania do innych wtedy dostępnych dysków. Producenci wypuszczają gorsze i lepsze modele i w różnych segmentach i jakoś im to pasuje. Drogie OCZ Verteksy były w pewnym momencie szałem, a okazało się że kontroler w cale nie jest taki hiper wydajny na danych niekompresowalnych i już "moda" na Vertexa minęła. Albo konkurencja jest po prostu lepsza/ciekawsza.
Jakub365
07-05-2014, 23:18
Witam, przymierzam się do zakupu dysku SSD 128GB ADATA SP900 ma cenę bardzo dobrą, oraz jest chyba najszybszy, przynajmniej wg tego co piszę producent. Lecz też się zastanawiam nad dyskiem WD BLACK, jest to dysk specjalnie dla grafików jest bardzo szybki oraz mało awaryjny. Mój laptop obsługuję tylko SATA II, więc lepszym rozwiązaniem będzie zakup SSD czy w niższej cenie dysk 750-1000GB z obrotami 7200? Od znajomego, który posiada sklep komputerowy słyszałem, że dyski 2.5" 7200rpm nie nadają się do laptopów, ponieważ dostają małe zasilanie i często występują bad sektory, oraz dyski szybko i często się psują, ale ile w tym prawdy to nie wiem. Duża będzie różnica między tym ssd, który wymieniłem, a tym WD dla grafików?
Duża będzie różnica między tym ssd, który wymieniłem, a tym WD dla grafików?
W pojemności? Ogromna różnica.
W Prędkości? Również.
Nie ma czegoś takiego jak dysk dla grafików... Jak i nie ma kabli USB dla audiofilii...
Ja nie miałem problemów z dyskami 7200rpm w laptopach, ale nie używałem najtańszych i nie rzucałem laptopami na prawo i lewo ( zazwyczaj po prostu upadały ;) ).
Jakub365
08-05-2014, 06:42
a jakich modeli uzywales?
Używałem w laptopie taki oto świetny dysk - WD5000BPKT. To chyba ten dla grafików :shock:. Używam go do dnia dzisiejszego tyle, że jako drugi dysk na dane. Na system dałem SSD Samsunga. Różnica w szybkości jest powalająca pomimo, że WuDek ma 7200 obr.
[...]słyszałem, że dyski 2.5" 7200rpm nie nadają się do laptopów, ponieważ dostają małe zasilanie [...]
A co oznacza to "małe zasilanie"?
Pawel Pawlak
08-05-2014, 08:44
Nie widzę powodu, dla którego Samsung nie miałby wypuścić tanich dysków przeznaczonych dla biznesu. To, że mają pracować w serwerach, nie oznacza, że muszą być od razu z najwyższej półki tak jak Intele na SLC. Nawet Intel ma różne modele w klasie biznes, jedne są lepsze, inne gorsze.
Marketingowo, tanie "serwerowe" modele Samsunga na tlc mogą być bardzo opłacalne bo skierowane są do małych firm z małym obciążeniem. Najprostszy przykład to sieć wielostanowiskowa z oprogramowaniem do magazynu i fakturowania - szybkość i wygoda zwiększy się znacznie ale znowu to nie są gigabajty danych do przewalania.
Przecież nikt na tych modelach Samsunga nie będzie stawiał serwerowni Nazwy czy Home więc czemu tu się dziwić i dlaczego nie wierzyć ? Jak dobrze kojarze, pierwsze ssd od Sandiska dla segmentu consumer to były takie szmiry, że wstyd było czytać testy i porównania do innych wtedy dostępnych dysków. Producenci wypuszczają gorsze i lepsze modele i w różnych segmentach i jakoś im to pasuje. Drogie OCZ Verteksy były w pewnym momencie szałem, a okazało się że kontroler w cale nie jest taki hiper wydajny na danych niekompresowalnych i już "moda" na Vertexa minęła. Albo konkurencja jest po prostu lepsza/ciekawsza.
Tu nie chodzi o "leszpe/ gorsze" tylko modele biznesowe kierowane są do różnych zastosowań. Intel też ma np. DS S3500 który jest dedykowany do zastosowań w których priorytetem jest odczyt a nie zapis i DS S3700 który ma znacznie lepsze parametry zapisu, jest zbudowany z innych pamięci i przystosowany jest do znacznie wyższych obciążeń zapisu. Po prostu na rynku oferowane są rozwiązania dla różnych zastosowań i w zdecydowanie różnej cenie. Po co klient biznesowy ma "przepłacać" za cechy dysku których nie będzie w jakimś zastosowaniu wykorzystywał ? To dokładnie jak w przypadku klienta domowego - kupno nie wiadomo jak wytrzymałego albo szybkiego dysku do zastosowania/komutera który tego nie wykorzysta jest wywalaniem kasy - tyle że w przypadku korporacji dochodzi do tego skala.
Witam, przymierzam się do zakupu dysku SSD 128GB ADATA SP900 ma cenę bardzo dobrą, oraz jest chyba najszybszy, przynajmniej wg tego co piszę producent. Lecz też się zastanawiam nad dyskiem WD BLACK, jest to dysk specjalnie dla grafików jest bardzo szybki oraz mało awaryjny. Mój laptop obsługuję tylko SATA II, więc lepszym rozwiązaniem będzie zakup SSD czy w niższej cenie dysk 750-1000GB z obrotami 7200? Od znajomego, który posiada sklep komputerowy słyszałem, że dyski 2.5" 7200rpm nie nadają się do laptopów, ponieważ dostają małe zasilanie i często występują bad sektory, oraz dyski szybko i często się psują, ale ile w tym prawdy to nie wiem. Duża będzie różnica między tym ssd, który wymieniłem, a tym WD dla grafików?
Zamiast SP900 wybierz SP920 128gb/crucial m500 120gb - cena pewnie podobna a dysk nowszy lepszy. Jeśli w notku masz jedno miejsce na dysk (nie chcesz np. zastąpić napędu optycznego tradycyjnym HDD obok systemowego SSD 120-128GB, to dołóż 120-150zł i kup M500 250GB będziesz miał także przestrzeń na szybkie zrzuty z karty i/albo na materiał do obróbki ja mam obecnie tak w notku M 4 240GB pozwala na zrzutkę 2-3kart 64GB w zależności od tegi ile "innych danych" mam w systemie.
velaskez
08-05-2014, 12:26
Od znajomego, który posiada sklep komputerowy słyszałem, że dyski 2.5" 7200rpm nie nadają się do laptopów, ponieważ dostają małe zasilanie i często występują bad sektory, oraz dyski szybko i często się psują, ale ile w tym prawdy to nie wiem.
Zero. Są laptopy gdzie producent wsadza tylko 7200rpm, a jeśli masz taką fanaberię i 10 000rpm.
Moc potrzebna do zasilenia dysku waha się od 2 do 12W w zależności od dysku czy stanu pracy (zapis/odczyt/spoczynek).
Zastanawiam się po co w takim razie są produkowane dyski 2,5" 7200RPM? Przecież nie do stacjonarek.
Dyski o dużym poborze prądu mogą mieć kłopoty przy zasilaniu z USB, ale nie przez SATA (i osobny wtyk zasilający).
Pawel Pawlak
08-05-2014, 13:02
Podwyższona awaryjność dysków 2.5" 7200obr w notkach może być spowodowana głównie często wyższą temp. pracy.
edit:
przy okazji; Ostatnio trafił do mnie Dell teścia - inspiron q17r 7110 (ewidentnie nie przewidziany do modernizacji z racji ukrycia dysku głęboko wewnątrz notka), z dyskiem 320gb 5xxxobr. Win7 z wszystkimi "niezbędnymi" bzdetami uruchamiał się blisko 7min !!
Sklonowałem dysk na SSD intela 180GB i bez żadnych porządków pod windows, komp wstaje w niespełna 30s (łącznie z BIOSem) !!
Przyrost reaktywności komputera i komfortu pracy - porównywalny ;)
@Paweł Pawlak:
być może powinienem użyć cytatu bo napisałem zaraz pod Tobą ale to nie była odpowiedź stricte do Ciebie tylko opinia odnośnie zdziwienia/niedowierzania innych jednostek, że dysk może zostać wypuszczony na TLC w klasie nazwijmy to, enterprise.
A to co napisał Jakub odnośnie mniejszego zasilania i padania dysków to jakaś bzdura. Dyski w laptopach są zasilane normalnie, tu nie ma żadnej partyzantki wśród producentów, że skonstruują laptopa z jakimś wadliwym zasilaniem, kierują go na produkcję 50tyś sztuk i "jakoś to będzie". Są dyski SSD które pobierają więcej W niż standardowe dyski HDD 2,5" 500Gb. I ludzie je montują w laptopach, i wszyscy są szczęśliwi.
...
Są dyski SSD które pobierają więcej W niż standardowe dyski HDD 2,5" 500Gb.
...
Co pokazuje między innymi ten obrazek: http://www.notebookcheck.pl/fileadmin/_processed_/csm_Leistungsaufnahme_64fc11b588.gif .
Koledzy, proszę Was o radę. Chcę kupić dysk SSD do lapka. Pojemność ~250GB, cena do 600 zł brutto. Będzie tam system i programy. W drugiej kieszeni siedzi 1TB 7200 na pliki. Co polecacie przy założeniu, że kładę nacisk na trwałość niż szybkość (czyt. wolę sprawdzone rozwiązania).
Crucial M500 (dostępny), ale legendarny Crucial M4 (zalecany).
Pawel Pawlak
09-05-2014, 13:41
M500 i zostanie Ci prawie 200zl w kieszeni
Dzięki za pomoc. Biorę M500
Ok, dysk już zamówiony. Mam teraz inne pytanie. Obecnie na moich dyskach mam trzy typy plików: ogrom małych (kopie stron www), katalog Lightrooma i ogrom średnich z przedziału 10-25MB (D300 + D7100). Zajmują one ok. po 100-200GB każda wiec nie zmieszcza mi sie wszystkie na SSD. Ktore z nich trzymac na szybszym dysku?
Pawel Pawlak
09-05-2014, 15:03
Katalog LR bezapelacyjnie na SSD, kopie stron WWW też bym spoko dał na SSD, obrazu z aparatów na sam koniec.
Było kupić m500 480GB za 799 zł i zmieściłbyś wszystko ;)
edit:
Ja obecnie mam w notku 256GB (238 po formacie - u Ciebie będzie o ile pamiętam 223GB po formacie) i żadnego HDD. NA tym robię wszystko, włącznie ze zrzutami kart w terenie (jeden dysk zużywa mniej energii niż 2 ;) ).Ewentualnie dopinam HDD 1 albo 2 TB na usb3 tylko kiedy potrzeba
240GB styknie. 1TB posłuży jako backup online. Zgrywam dane na zewnętrzne dyski, ale pamięć jest zawodna ;)
Pawel Pawlak
09-05-2014, 15:14
Takie rozwiązanie jest ok, tyle że w ogólnym rozrachunku mniej bezpieczne - jak zginie Ci notek to stracisz także kopie danych
Ale kopie też będą robione. Mam nawet kopię kopii zdjęć. A czasami to i tak mało. Miałem dane na dysku + kopię na zewnętrznym HDD. Dysk w lapku padł i ten drugi też! A zewnętrzny był odpalany może raz na 2 miesiące w celu zgrania plików (WD 1TB). Przypomniało mi się jednak, że jeszcze kiedyś nagrywałem też na płyty DVD. No i one uratowały mi tyłek. Tak więc nigdy nic nie wiadomo.
Na Purepc pojawił się test nowego Plextora M6S. Za 500 zł mamy 256GB z dobrymi osiągami, szykuje się hit jeśli chodzi o relację cena/wydajność.
Na Purepc pojawił się test nowego Plextora M6S. Za 500 zł mamy 256GB z dobrymi osiągami, szykuje się hit jeśli chodzi o relację cena/wydajność.
W stosunku do Plextora M5P, to raczej regres.
To nie jest seria P, i jest 200 zł taniej, wyniki porównywalne, różnice 20k iops poczujesz podczas używania komputera ? Bo na papierze rzeczywiście nie jest lepiej. Tylko papier a użytkowanie na codzień to co innego.
Kiedy patrzę na różnice w MTBF między tymi dyskami, to aż chce się dopłacić te marne dwie stówy. :)
Sugeruj się mtbf mimo, że nie ma to odzwierciedlenia w świecie rzeczywistym. Tradycyjne mechaniczne dyski z niższym mtbf działają po kilka i więcej lat do dzisiaj odpalone dzień w dzień, a seagate ma w swoim dorobku całe wadliwe serie barracud, które miały taki sam mtbf jak inni producenci bez takich wpadek. SSD mają mbtf na tym samym poziomie, a w półce premium trafia się Vertex ze skaszanionym firmware sypiący BSODem i w internecie ludzie na forach wylewają żale. MTBF taki sam jak w nędznym kingstonie, który jest wolny od wad.
Odnoszę wrażenie, że zamiast się ciszyć z dysku za 500zł o osiągach prawie taki samych jak M5P to na siłę próbuje się mu umniejszać. Haterz gonna hate ?
Jakoś do cruciala M500 nikt się nie czepia, że ma słabe wyniki - ważne że jest tani jak barszcz i tu już mtbf ani gwarancja nie przeszkadza ?
Jakub365
09-05-2014, 19:59
A ja mam trochę inne pytanie, a więc tak mam dysk w laptopie z obrotami 5400 i tak, ostatnio obrabiałem 400 zdjęć w LR następnie wszystkie eksportowałem do jpg max. wyostrzenie i jakość 50% sRGB zapisywanie trwało ok. 2 godz i tu mnie zastanawia czy w tym przypadku znaczenie ma szybkość dysku? Czy to już robotę odgrywa procesor, karta graficzna i pamięć?
Popatrz tutaj:
http://dyski.cdrinfo.pl/artykuly/seagate-barracuda-lp-2tb/strona5.php
...
Odnoszę wrażenie, że zamiast się ciszyć z dysku za 500zł o osiągach prawie taki samych jak M5P to na siłę próbuje się mu umniejszać. Haterz gonna hate ?
Jakoś do cruciala M500 nikt się nie czepia, że ma słabe wyniki - ważne że jest tani jak barszcz i tu już mtbf ani gwarancja nie przeszkadza ?
... ale tam, niepotrzebnie się spinasz, niemniej naprawdę nie robią na Tobie wrażenia liczby, szczególnie kiedy wiadomo, że mogą mieć coś wspólnego z prawdopodobieństwem? ;)
A ja mam trochę inne pytanie, a więc tak mam dysk w laptopie z obrotami 5400 i tak, ostatnio obrabiałem 400 zdjęć w LR następnie wszystkie eksportowałem do jpg max. wyostrzenie i jakość 50% sRGB zapisywanie trwało ok. 2 godz i tu mnie zastanawia czy w tym przypadku znaczenie ma szybkość dysku? Czy to już robotę odgrywa procesor, karta graficzna i pamięć?
http://www.piro.art.pl/2011/09/23/szybkosc-lightrooma/
Doświadczenie z komputerami i dyskami i porównanie róznych sprzetów goszczących w domu i pracy przez kilkanaście lat potwierdza, że mtbf jako liczba niczego nie mówi. Zwłaszcza w tanich dyskach dla przeciętnego kowalskiego.
Mtbf nie ogranicza prawdopodobieństwa - patrząc na historię dysków twardych i awaryjność niektórych serii widać poprostu, że serie albo są powtarzalnie wadliwe, albo nie są. Dyski same z siebie tak po prostu się nie psują w regularny sposób.
Wszystkie dyski mają wysoki, czy raczej standardowo duży mtbf jako minimum. Cenę kształtuje marketing, wydajność, podzespoły. M5P ma nieco lepszy kontroler, więcej iops, lepsze wyposażenie i gwarancje. Cena jest większa niż w M5P.
Dawniej Intel dawał 5 lat gwarancji, teraz tylko 3 - dyski dalej się nie psują, in house validation jest zachowane dalej na wysokim, jeśli nie najwyższym poziomie wśród wszystkich producentów ssd.
...
Dawniej Intel dawał 5 lat gwarancji, teraz tylko 3 - dyski dalej się nie psują, in house validation jest zachowane dalej na wysokim, jeśli nie najwyższym poziomie wśród wszystkich producentów ssd.
Wstępujesz na bardzo grząski grunt, na ten bowiem temat, wypowiedziano w tym wątku sporo słów.
Który dysk Intela, zdołał już dotrwać do końca pięcioletniej gwarancji, że można z taką pewnością mówić o wyższości tejże marki, nad pozostałymi producentami?
Zresztą, w ogóle nie można jeszcze na temat trwałości dysków SSD powiedzieć nic pewnego, jako że większość testów, to jakieś przyspieszone zadeptywanie, które z codzienną eksploatacją mają niewiele wspólnego.
Na trwałość dysku zbudowanego z kości pamięci, może mieć wpływ dość sporo czynników, w których trwałość samych komórek pamięci, może mieć niekoniecznie decydujące znaczenie.
To jest jeszcze tak młoda technologia, że jakieś szczególne się nią podniecanie, przynajmniej u mnie, nie znajduje specjalnego uznania.
Korzystam oczywiście z dysków SSD, ale praktycznie jedynie z zastosowaniem na system + oprogramowanie, natomiast wszystkie wrażliwe dane, nadal przechowuję na sprawdzonych dyskach HDD.
Błąd w moim poście, Intel dawał 3 lata gwarancji na serię G1 i G2, to są dyski z 2008/2009.
O wyższości można mówić na podstawie najmniejszej awaryjności i problemów z firmware, kiedy inni producensi wypuszczali produkty czasami jawnie niedopracowane jak Vertex.
Trudno zresztą się temu dziwic, biorąc pod uwagę finansowe i głównie techniczne zaplecze w porównaniu do innych firm produkujących lub tylko brandujących ssd.
Piszesz, że nie ma się czym podniecać z powodu młodego wieku technologi a łapiesz się na deklarowany mtbf, kiedy w przypadku serii S jak i P, prawdopodobieństwo awarii w obu wypadkach wynosi mniej niż 1%.
Już pomijam to, że te dyski nie różnią niczym w swojej budowie poza kontrolerem czy pamięciami nand. Seria P nie ma nagle dodatkowych zabezpieczeń zasilania, lepszej jakości pcb, dodatkowych radiatorów i lepszej jakości tranzystorów czy czegokolwiek innego co podniosłoby jakoś więc moim zdaniem, poprostu się niepotrzebnie czepiasz i piszesz nieprawdę.
M6S to regres ? Wyjdzie M6P to wtedy sobie porównuj do M5P, będzie uczciwie.
...
M6S to regres ? Wyjdzie M6P to wtedy sobie porównuj do M5P, będzie uczciwie.
Oj, chyba nie do końca poprawnie odczytujesz moje nastawienie do SSD, które jest delikatnie rzecz ujmując ... sceptyczne, nie podniecają mnie więc specyfikacyjne balony w rodzaju 2, czy 2,4mln roboczogodzin, szczególnie w konstrukcjach, które budzą moją szczególną nieufność (mowa o dyskach, w których zastosowano nietrwałe kości MLC, czy o zgrozo TLC).
Żałuję zatem, że rozwój SDD nie jest oparty na trwalszych technologiach, tylko próbuje sprostać zapotrzebowaniu rynku klienckiego.
Mówiąc wprost, absolutnie nie wierzę obecnie dostępnym powszechnie nośnikom, wykonanym w tej technologii, niemniej
używam wielu niewielkich dysków SSD (120GB), jako dyski systemowe, korzystając z ich szybkości i odporności na uszkodzenia mechaniczne, jako że głównie są zamontowane w urządzeniach mobilnych.
Trudno ufać czemuś, co z samej zasady ulega zużyciu podczas użytkowania na przestrzeni okresu czasu. SSD to nie są dyski, które mają trzymać bezpiecznie dane przez lata. To są podzespoły mające zapewniać wydajnośc. Spadające ceny pozwalają na ich tanie zastępowanie takimi samymi lub nowszymi modelami.
To nie produkt i tez nie te czasy, że kupowało się za ciężkie pieniądze dysk 160GB z 8MB cache, który miał slużyć do końca naszego życia. Technologia tanieje, stare części wymienia się na nowe za grosze, tanio przenoszą się archiwizowane dane między generacjami dysków i tak to się kręci.
Dla mnie jasne jest jedno: 100000 ≠ 10000 ≠ 1000, a wszystko ciągle zmierza właśnie w tę stronę.
To są manowce, a nie postęp i to w imię czego, kilku złotówek przysłowiowego Kowalskiego, które ów Kowalski i tak roztrwoni, zmamiony przez marketingowy bełkot ?
Miałem nadzieję, że postęp, postęp znaczy, a nie jedynie napychanie worów pieniędzy korporacjom, które robią z ludzi idiotów, wmawiając że złe jest dobre, a nawet jeszcze lepsze.
Jakub365
10-05-2014, 13:01
... ale tam, niepotrzebnie się spinasz, niemniej naprawdę nie robią na Tobie wrażenia liczby, szczególnie kiedy wiadomo, że mogą mieć coś wspólnego z prawdopodobieństwem? ;)
http://www.piro.art.pl/2011/09/23/szybkosc-lightrooma/
nie wiem czy dobrze zrozumialem ten artykul, ale w nim chodzi o importowanie zdjęć, tutaj nie mam sie do czego przyczepić, bo jest w porzadu mi tylko chodzi o zapis duzej ilości rawow w jpg,ten proces gdzie w lewym gornym rogu jest informacja postęp zapisu zdjecia i tu ten moment trwa właśnie dlugo. Mnie ciekawi czy tu ma wplyw wlasnie dysk czy role tu juz odgrywa procesor i karta graficzna?
Nie mam czasu by wertować teraz ów watek, więc wybaczcie moje pytanie. Jaki SSD polecacie do i5 4670k + Asrock Extreme 4 + 16GB ram? Pojemność 128/256GB, ma być szybki. Dysk na system. Komp do obróbki zdjęć LR/PS.
Myślałem o Samsungu 840 Pro, ale może jest inny dysk warty szczególnej uwagi?
velaskez
10-05-2014, 13:40
Oj, chyba nie do końca poprawnie odczytujesz moje nastawienie do SSD, które jest delikatnie rzecz ujmując ... sceptyczne, nie podniecają mnie więc specyfikacyjne balony w rodzaju 2, czy 2,4mln roboczogodzin, szczególnie w konstrukcjach, które budzą moją szczególną nieufność (mowa o dyskach, w których zastosowano nietrwałe kości MLC, czy o zgrozo TLC).
Żałuję zatem, że rozwój SDD nie jest oparty na trwalszych technologiach, tylko próbuje sprostać zapotrzebowaniu rynku klienckiego.
Mówiąc wprost, absolutnie nie wierzę obecnie dostępnym powszechnie nośnikom, wykonanym w tej technologii, niemniej
używam wielu niewielkich dysków SSD (120GB), jako dyski systemowe, korzystając z ich szybkości i odporności na uszkodzenia mechaniczne, jako że głównie są zamontowane w urządzeniach mobilnych.
Johanan, ale po co trwalsze. Komputer, który kupiłem półtora roku temu za 8.5k PLN dzisiaj jest wart może 5, a za 5 lat będę mógł z niego zrobić przycisk do papieru. I tyle w nim pożyje ten dysk SSD. Dłużej nam nie potrzeba przecież. Już pomijam to, że za 5 lat to kupię dysk SSD 500GB za 500zł albo mniej złotówek.
... Mnie ciekawi czy tu ma wplyw wlasnie dysk czy role tu juz odgrywa procesor i karta graficzna?
Szybkość zapisu dysku, wydaje się mieć w tym wypadku, kapitalne wręcz znaczenie.
Johanan, ale po co trwalsze. Komputer, który kupiłem półtora roku temu za 8.5k PLN dzisiaj jest wart może 5, a za 5 lat będę mógł z niego zrobić przycisk do papieru. I tyle w nim pożyje ten dysk SSD. Dłużej nam nie potrzeba przecież. Już pomijam to, że za 5 lat to kupię dysk SSD 500GB za 500zł albo mniej złotówek.
Jeżeli "rozwój" dysków SSD będzie szedł w dotychczasowym kierunku, to ten Twój przyszły dysk 500GB wart będzie w sensie technicznym naprawdę niewiele.
Pewnie za tym pójdzie i znaczące obniżenie ceny, ale czy dokładnie o to chodzi większości rozumnych użytkowników, by kupować coraz to bardziej gówniane technologie?
Dysk, był niegdyś traktowany, jako newralgiczny element komputerowego zestawu, jako że wszak przechowujemy na nim najczęściej dosyć wrażliwe dane, nierzadko o kapitalnym znaczeniu, bo związanym z działalnością zawodową.
Chce się zatem, by móc powrócić do dawnego zaufania do podstawowego nośnika danych w komputerze, zamiast stosowania jakichś partyzantek w rodzaju SSD na system i HDD na dane.
W obecnym rzeczy stanie nie da się jednak inaczej, a przyszłość również nie rysuje się w różowym odcieniu.
Pawel Pawlak
10-05-2014, 18:08
ja nie widzę tego tak czarno. Dyski MLC czy tym bardziej TLC są mniej trwałe niż SLC. Ale to obniżenie trwałości nie powinno powodować zaufania do niego, bo ono jest przewidywalne i "planowe" a nie przypadkowe. Myślę że awaryjność i zużycie to zupełnie inne kwestie - a nowe technologie w SSD, coraz większe doświadczenie producentów w konstruowaniu i oprogramowaniu kontrolerów w SSDkach wpływa właśnie bardzo pozytywnie na zmniejszenie awaryjności i nieprzewidywalności zachowania dysków, natomiast obniżenie trwałości pamięci ma się do tego nijak. Ono pozwala tylko lepiej dopasować cenę i pojemność do oczekiwań rynku. Przede wszystkim tworząc ofertę szerszą i ciekawszą. Ja się cieszę że obecnie mogę wybrać 500GB na 20nm MLC czy 19nm TLC w podobnej cenie co kiedyś 60-64GB na 34 czy 50nm SLC. W żaden sposób nie jest dla mnie atutem że SLC wytrzymują 100.000P/E, skoro po 2 latach mojej eksploatacji M4 256GB mam na wykorzystane tylko 52P/E z jego nominalnych 3000. Zdecydowanie istotniejsze jest dla mnie szybkość i pojemność nowszych dysków
Zaufanie do sprzętu buduje się latami i najważniejsze są tu oczywiście własne doświadczenia.
Osoby, które np. zetknęły się z problemami działania dysków hybrydowych, czy fizyczną wpadką pierwszych kontrolerów SF w dyskach pewnego producenta, co wiązało się nieraz z wielokrotnymi wymianami tych nośników, mogą pewnie niejedno na ten temat powiedzieć.
Kto zapewni, że takie wpadki się nie powtórzą?
Nie bardzo przemawia do mnie również czarowanie pracą kontrolerów, której nie do końca się rozumie i utrwalanie w sobie przekonania, że jakieś wymyślne roszady danych w celu oszczędzania poszczególnych komórek pamięci, dodadzą jakiegoś szczególnego animuszu nośnikom, zbudowanych na budżetowych kościach, i to tylko z tego powodu, żeby przysłowiowego Kowalskiego stać było na zakup dysków wykonanych w tej technologii.
Mówiąc między nami, szczęście przysłowiowego Kowalskiego szczególnie w tym aspekcie niewiele mnie obchodzi, a bardziej zależałoby mi, by producenci wrócili do trwalszych rozwiązań.
Kto zapewni, że takie wpadki się nie powtórzą?
Ale mówisz ogólnie, o tym, że podzespoły komputerowe czasem przestają działać zgodnie z założeniami - też mi nowość.
Dyski HDD się psują, dyski SSD się psują, karty graficzne, płyty główne, wszystko. Dla tego każdy kto orientuje się w sprawach zabezpieczenia ciągłego dostępu do systemów informatycznych, wie, że podstawą jest redundancja, często wielokrotna - często koszta 2 krotnego zwiększenia wytrzymałości sprzętu przebija postawienie klastra z 4 takich samych elementów. Zwielokrotnia się kontrolery dysków, macierze, później dane w nich, uplinki sieciowe, całe maszyny, klastry. Koszt zwiększenia wytrzymałości jest mocno nieliniowy, za to często zwielokrotnienie infrastruktury ma dość liniowy koszt, pomijając początkową dużą inwestycję.
SSD w tej chwili są wystarczająco pewne, aby wykorzystywać je do pracy, zarówno w komputerach stacjonarnych jak i serwerach. Nawet te najsłabsze, najmniej wytrzymałe pamięci stosowane w dyskach, powinny zapewnić nam minimum 5 lat życia - jest to cykl życia dysku i zazwyczaj po takim czasie sprzęt jest już całkowicie zamortyzowany. Po co mi dysk który wytrzyma 10x dłużej, ale będzie 1000x droższy, kiedy ja wykorzystywać go będę tylko przez 1/2 jego trwałości? Są dwie kwestie - uszkodzenia dysku bądź oprogramowania, oraz zużywanie się komórek flash. Występowanie tych pierwszych, jest niezależne ot typu podzespołu komputerowego, te drugie, są moim zdanie na bardzo przyzwoitym poziomie w tej chwili.
Kurtz, przeczytaj jeszcze raz pierwsze zdanie z mojej poprzedniej wypowiedzi.
Każdy ma inne doświadczenia z dyskami, a moje są takie, że HDD to konstrukcje jak najbardziej godne zaufania.
Natomiast dziwię się że dajesz się przekonać marketingowej propagandzie, że użycie do produkcji SSD, coraz to mniej trwałych pamięci, absolutnie nie wpływa na żywotność tychże dysków.
Nie sądzisz, że to zaprzecza zdrowemu rozsądkowi i wymierza policzek logice jako takiej?
Jakub365
10-05-2014, 20:36
Napisał Jakub365
... Mnie ciekawi czy tu ma wplyw wlasnie dysk czy role tu juz odgrywa procesor i karta
graficzna?
"Szybkość zapisu dysku, wydaje się mieć w tym wypadku, kapitalne wręcz znaczenie"
A takim razie wytlumacz mi jedną rzecz, dysk który posiadam ma 5400rpm co daje ok. 80-100mb/s, więc dlaczego jak konwertowalem jednorazowo 400plikow raw w jpg trwalo to ok.2godz? pliki zajmowaly ok. 8gb,wiec w przeliczeniu powinno trwac to jakieś 2min, a trwało 2 godz, rozumiem ze dysk mogl pracowac z różnymi predkosciami czyli dajmy na to 30min max,a jednak trwalo znacznie dłużej, wiec tu chyba nie dysk jest za to odpowiedzialny?
A "liczenie zdjęć" przez procesor? Operacje wejścia/wyjścia z wykorzystaniem RAMu?
Jakub365
10-05-2014, 21:06
no właśnie,o to mi cay czas chodzi, czyli jak dam ssd to nic mi to nie zmieni ponieważ jeszcze zostaje procesor i ram zgadza sie?
Natomiast dziwię się że dajesz się przekonać marketingowej propagandzie, że użycie do produkcji SSD, coraz to mniej trwałych pamięci, absolutnie nie wpływa na żywotność tychże dysków.
Nie sądzisz, że to zaprzecza zdrowemu rozsądkowi i wymierza policzek logice jako takiej?
Mylisz się, nie twierdzę, że coraz gorsze pamięci nie wpływają na żywotność dysków. Uważam jedynie, że ta żywotność jest całkowicie akceptowalna do bardzo wielu celów.
dysk który posiadam ma 5400rpm co daje ok. 80-100mb/s
Przy zdjęciu circa 12Mb nie uzyskasz takiej prędkości, to pierwsze. Drugie - liczy się balans pomiędzy wydajnością podzespołów. Nawet najszybszy dysk nie da wiele w przypadku słabego CPU. Jedyne w czym może pomóc, to znacznie lepsze działanie swapu.
no właśnie,o to mi cay czas chodzi, czyli jak dam ssd to nic mi to nie zmieni ponieważ jeszcze zostaje procesor i ram zgadza sie?
Zrób test na swoim dysku z czystym kopiowaniem, najlepiej fotek z Twojego aparatu, żeby mieć porównanie i założę się, że nie będzie to trwało dwie minuty, jak Ci wychodzi z arytmetyki. ;)
LR podczas pracy, praktycznie wszystkie operacje konsultuje ze swoim rozpasanym cache, dlatego akurat w wypadku tego oprogramowania szybki zapis na poziomie ok. 500MB/s to byłoby właśnie to o co chodzi.
Jakub365
10-05-2014, 21:41
tylko moj laptop ma sata 2,wiec nie uzyskam takiej prędkości; )
johanan, bo juz sie pogubbilem czyli ssd przyspieszy mi znacznie do konwertowanie zdjęć czy nie?;D
Pawel Pawlak
10-05-2014, 21:44
z testów które robiłem wynika że największy wpływ w wydajności LR ma właśnie SSD dla katalogu + cache. Przenoszenie zdjęć i kierowanie exportu na wolniejsze dyski albo na SSD ma znacznie mniejsze znaczenie (przynajmniej u mnie).
Jeśli korzystamy z jednego dysku w systemie, oczywiste jest że taka operacja na SSD znacznie przyspieszy za sprawą i transferów i wielozadaniowości tych dysków.
tylko moj laptop ma sata 2,wiec nie uzyskam takiej prędkości; )
johanan, bo juz sie pogubbilem czyli ssd przyspieszy mi znacznie do konwertowanie zdjęć czy nie?;D
Nie będzie 500, to będzie ok. 300MB/s, to w porównaniu z Twoim obecnym HDD, teoretycznie trzy razy lepiej, a w praktyce może i znacznie więcej, ponieważ dyski nie korzystają z maksymalnej przy kopiowaniu wielu plików.
Jakub365
10-05-2014, 22:27
ok w takim razie wezme ssd, a jak bedzie lipa i bede zalowal,ze w tych pieniądzach moglem mieć 1tb 7200rpm,to tu wroce do Ciebie;D
adata sp900 to dobry wybór? wg tego co pisze producent ma 550/500mbs to chyba najszybszy wśród konkurencji z tego co widzę i cena dobra.
ok w takim razie wezme ssd, a jak bedzie lipa i bede zalowal,ze w tych pieniądzach moglem mieć 1tb 7200rpm,to tu wroce do Ciebie;D
adata sp900 to dobry wybór? wg tego co pisze producent ma 550/500mbs to chyba najszybszy wśród konkurencji z tego co widzę i cena dobra.
:mrgreen:
Ten jest całkiem przyjemny: http://ocz.com/consumer/vector-150-sata-3-ssd .
OCZ, ostatnimi czasy nadgonił i to bardzo.
Jakub365
10-05-2014, 23:21
przyjemny i kosztuje 400zl;D adata 250zl i te same prędkości zapisu i odczytu;)
tylko moj laptop ma sata 2,wiec nie uzyskam takiej prędkości; )
adata sp900 to dobry wybór? wg tego co pisze producent ma 550/500mbs to chyba najszybszy wśród konkurencji z tego co widzę i cena dobra.
Skoro masz SATA, to po co Ci dysk 500MB/s?
Kup M500 240GB za 400 zł
przyjemny i kosztuje 400zl;D adata 250zl i te same prędkości zapisu i odczytu;)
A czytałeś specyfikację?
velaskez
10-05-2014, 23:38
A takim razie wytlumacz mi jedną rzecz, dysk który posiadam ma 5400rpm co daje ok. 80-100mb/s, więc dlaczego jak konwertowalem jednorazowo 400plikow raw w jpg trwalo to ok.2godz? pliki zajmowaly ok. 8gb,wiec w przeliczeniu powinno trwac to jakieś 2min, a trwało 2 godz, rozumiem ze dysk mogl pracowac z różnymi predkosciami czyli dajmy na to 30min max,a jednak trwalo znacznie dłużej, wiec tu chyba nie dysk jest za to odpowiedzialny?
Jakbyś miał jeden plik 8GB i wykonywał na nim tylko zapis, to trwałoby to właśnie ok 3-5min. A Ty masz 400 x operacja (odczytaj -> konwertuj -> zapisz), to musi trwać. Masz tak szybki zapis jak najwęższe gardło w tej operacji, czyli w tym wypadku konwertowanie, którym zajmuje się procesor.
Jakub365
11-05-2014, 08:55
Skoro masz SATA, to po co Ci dysk 500MB/s?
Kup M500 240GB za 400 zł
na taki dysk chcę przeznaczyc 250zl,wiec m500 240gb odpada od razu.
Dysku potrzebuje ma system win7 HP 64bit+podstawowe programy oraz na PS i LR. Na dobrą sprawę starczylby mi64gb,ale jest tylko trochę tanszy od 128,wiec nie ma sensu go brac. Moj laptop posiada sata 2 czyli ok 360mb/s a ten crucial ma 160mb/s to juz chyba lepiej mi wziąć dobrego hdd z 7200rpm i uzyskam ok.120mb/s
Pawel Pawlak
11-05-2014, 09:28
Jakub365; cytujesz parametry których za grosz nie potrafisz zinterpretować. Z tego co piszesz i o co pytasz wynika że nie masz na temat optymalizacji wydajności swojego komputera zielonego pojęcia, tak samo jak nie masz pojęcia o dyskach. Więc kupuj co chcesz i nie marudź, albo słuchaj rad osób które coś mają do powiedzenia i nie wdawaj się w dyskusje - bo nie bardzo jest jak z Tobą dyskutować :)
edit:
Mając obecnie notka z dyskiem 5400obr, kupiłbym do niego obudowę 2.5" sata, alebo kieszeń hdd HDD zamiast napędu CD/DVD a zamiast dysku wsadził właśnie M500 240GB. Na HDD zostawił sobie magazyn zdjęć, na SSD poza systemem, programami, tempami i cachem, zrobił miejsce do exportu (ew. miejsce dla danych do selekcji, obróbki). Zarówno import jak i export danych do LR który ma katalog i cache na SSD, a dane na dysku HDD powinien być szybki. O jakimkolwiek HDD 7200 obr można zupełnie zapomnieć - po co on ?
Pawel Pawlak
13-05-2014, 22:06
Mniej więcej tak wygląda wydajność wersji 500GB w normalnym użytku( taka sytuacja brana jest pod uwagę przy wszystkich testach gazetowo/portalowych które 840EVO tak pięknie wygrywa).
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/evo500gb_01L-1.jpg
źródło (http://pawelpawlak.smugmug.com/Rozne/840evo/i-WW4J4Xr/A)
a tak wygląda chwilę potem, jak zostanie na nim zapisane 7GB danych - czyli troszkę więcej niż wielość Turbo Cache
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/evo500gb_02L-1.jpg
źródło (http://pawelpawlak.smugmug.com/Rozne/840evo/i-p6Wms57/A)
Jak widać różnica jest znaczna - prędkość zapisu nie jest już tak imponująca - 364MB/s to mniej niż teoretycznie wolniejszy M500 480GB który ma "tylko" 400-420MB/s. Tyle że w przypadku M500 ta wartość nie maleje pod wpływem zapisu tak małej porcji danych. Oczywiście 364MB/s to nadal sporo, ale to dysk 500GB, wersja EVO 250GB zapewne nie przekroczy 250MB - czyli znów nie więcej niż "wolny" M500, a 120GB nie przekroczy 130MB/s (a nie zdziwiłbym się gdyby jednak były słabsze niż te wartości). Tyle że obie te wersje zwolnią już po 3GB a nie po 6GB jak wersja 500GB. Poza tym utylizacja cache też potrwa proporcjonalnie dłużej z racji wolniejszego zapisu dysków. IOPS także spadły średnio o ok. 20%.
Po kilkudziesięciu sekundach bufor ewidentnie był już wolny, bo kolejny test wypadł podobnie do pierwszego:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/evo500gb_03L-3.jpg
źródło (http://pawelpawlak.smugmug.com/Rozne/840evo/i-WFGC2Pf/A)
Nie piszę tego żeby udowodnić że 840EVO to wolny dysk, tylko po to żeby z pewnym dystansem podejść do podniecania się testami "gazetowymi". W wielu scenariuszach ten TurboCache naprawdę czyni z EVO jeden z najszybszych dysków, ale w wielu zastosowaniach (np. zapis dużej ilość multimediów) gdzie nie jest on żadnym atutem, a często inne dyski bez tej technologii, teoretycznie wolniejsze mogą być szybszym i lepszym rozwiązaniem.
Skoro firma mogla podkrecic smartfona zeby wypadal lepieje w testach to i z dyskiem sprobowala. Ciekawe jak pod tym wzgledem tle wypada wersja PRO?
... Ciekawe jak pod tym wzgledem tle wypada wersja PRO?
http://ssd.userbenchmark.com/Compare/Samsung-840-Pro-256GB-vs-Samsung-840-Evo-250GB/1408vs1594
Pawel Pawlak
13-05-2014, 23:03
Mechanizm podobny do turbocache ma chyba jeszcze tylko sandisk ultra II (tylko tam jest ten bufor jeszcze mniejszy), więc tam też będzie podobny efekt. 840PRO oczywiście nie będzie miało takiej utraty wydajności w podobnej sytuacji. Poza tym, nie uważam żeby ten mechanizm był złem - dzięki niemu przeciętny dysk wypada w bardzo wielu sytuacjach fenomenalnie szybko, a poza tym dzięki odpowiednim algorytmom kumuluje on dane które do niego trafiają w pakiety które są idealnie dopasowane do tego jak zorganizowane są bloki i strony dysku, dzięki temu minimalizuje wzmocnienie zapisu a przez to optymalizując jego zużycie.
http://ssd.userbenchmark.com/Compare/Samsung-840-Pro-256GB-vs-Samsung-840-Evo-250GB/1408vs1594
W tym linku dane dotyczą najpewniej sytuację w której TurboCache był nie zapchany, dlatego EVO z pamięciami pracującymi w trybie SLC, z szybszym kontrolerem wypada lepiej
...
W tym linku dane dotyczą najpewniej sytuację w której TurboCache był nie zapchany, dlatego EVO z pamięciami pracującymi w trybie SLC, z szybszym kontrolerem wypada lepiej
No właśnie nie wiem, ale przyznasz, że wygląda to dość komicznie. :D
Moim zdaniem tego typu cache to bardzo dobre rozwiązanie. Większość codziennej pracy to małe zapisy, często powtórzone ( weźmy taki plik wymiany na przykład ) w to samo miejsce. Cache pozwala osiągnąć lepsze parametry zużycia komórek.
To de facto kopia rozwiązania z cache w serwerowych kontrolerach dysków, które to rozwiązanie jest bardzo popularne i bardzo lubione. Do ogromnych czyli liniowych zapisów są inne dyski. Do zapisu ogromnych ilości danych podzielonych na małe części i tak trzeba już macierzy.
Wlasnie o sytuacje z zapchanym Turbo Cache mialem na mysli - bo jak wypada w testach wiem. Tak czy inaczej odzalowalem i zamowilem wersje PRO, bardziej ze wzgledu na (byc moze) wieksza trwalosc niz na szybkosc: ma tylko robic w HTPC jako nosnik systemu i XBMC+ wstepna obrobka i porzadkowanie plikow przed transferem na HDD.
Pawel Pawlak
13-05-2014, 23:54
Wlasnie o sytuacje z zapchanym Turbo Cache mialem na mysli - bo jak wypada w testach wiem. Tak czy inaczej odzalowalem i zamowilem wersje PRO, bardziej ze wzgledu na (byc moze) wieksza trwalosc niz na szybkosc: ma tylko robic w HTPC jako nosnik systemu i XBMC+ wstepna obrobka i porzadkowanie plikow przed transferem na HDD.
Zapewne będziesz zadowolony choć ja całkowicie nie potrafię zrozumieć tak "wywalonej" kasy :) Ale co innego czy się "opłaca" (ja w tych kategoriach rozpatruję zakup SSD) a co innego czy "warto" ;)
Moim zdaniem tego typu cache to bardzo dobre rozwiązanie. Większość codziennej pracy to małe zapisy, często powtórzone ( weźmy taki plik wymiany na przykład ) w to samo miejsce. Cache pozwala osiągnąć lepsze parametry zużycia komórek.
To de facto kopia rozwiązania z cache w serwerowych kontrolerach dysków, które to rozwiązanie jest bardzo popularne i bardzo lubione. Do ogromnych czyli liniowych zapisów są inne dyski. Do zapisu ogromnych ilości danych podzielonych na małe części i tak trzeba już macierzy.
Ja się oczywiście się z tym zgadzam; na uzupełnienie dodam że podaje się że statystyczny użytkownik w ciągu dnia pracy dokonuje zapisów na poziomie 10GB danych - czyli cache 3GB w dyskach 120-250GB zapewne będzie miał dużo czasu żeby systematycznie się "czyścić" i zapewniać komfort pracy.
Przedstawiłem wyniki tego eksperymentu żeby uzmysłowić że EVO to nie jest najszybszy z najszybszych dysków do wszystkiego. Bo w świadomości wielu właśnie za taki uchodzi - nawet w tym wątku jest polecany "do wszystkiego" - nawet jako nośnik do zapisu video w rejestratorze. I nawet wtedy podawana jest jego nominalna prędkość jako atut który wyróżnia go na tle innych dysków. Tymczasem zachwycanie się prędkością 410 czy 520MB/s przy nagrywaniu dużych porcji danych jest chyba większym nieporozumieniem niż podniecanie się prędkością podawaną przez producentów dysków opartych na kontrolerach SF, jeśli mamy zamiar katować je zapisem multimediów albo innych danych nieściśliwych.
Zapewne będziesz zadowolony choć ja całkowicie nie potrafię zrozumieć tak "wywalonej" kasy :) Ale co innego czy się "opłaca" (ja w tych kategoriach rozpatruję zakup SSD) a co innego czy "warto" ;)
Pewnie w tym przypadku ani jedno ani drugie - doplacilem zapewne tylko za nie uzasadnione poczucie, ze mam cos (teoretycznie) trwalszego. Niestety umysl mam wybitnie nie-biznesowy, stad zakupy robione "emocjami" (i checia posiadania czegos dobrego) a nie "kalkulatorem". No ale to OT.
W temacie watku - moj stary 830 jak na razie dziala, zapisal ze dwa TB danych I przetrzymal dwa HDD w zoninym laptopie. Swoja droga Elitebook przetrzymal dwa Asusy.
Pawel Pawlak
14-05-2014, 00:16
Pewnie w tym przypadku ani jedno ani drugie - doplacilem zapewne tylko za nie uzasadnione poczucie, ze mam cos (teoretycznie) trwalszego. Niestety umysl mam wybitnie nie-biznesowy, stad zakupy robione "emocjami" (i checia posiadania czegos dobrego) a nie "kalkulatorem". No ale to OT.
No właśnie to napisałem :) Ocean czy "warto" wymyka się spod kontroli rachunku ekonomicznego ;)
Chyba każdy czasem tak wybiera różne dobra; a jeśli ktoś tego nigdy nie robi to ja mu współczuję ;)
Ja też kupiłem kilka pro i uważam, że to nie była "Strata" kasy. Różnica w prędkości dla mnie niezauważalna, a większa pewność i dłuższa perspektywa życia mają znacznie, bo stosuję je w komputerze do pracy i ewentualna awaria jest wielkim problemem, szczególnie jak zdarzy się u klienta. Używam też dysków EVO, w innych komputerach, bez uprzedzeń.
Pawel Pawlak
14-05-2014, 08:02
no tak... ale za cenę 840PRO można kupić jeszcze większą pojemność innej marki, także niezawodnej a szybkościowo trudnej do odróżnienia. Tak więc w praktyce płaci się głównie za coś co trudno zaobserwować(wydajność), lub wręcz nie ma znacznie bo i tak komputer nie potrafi tego wykorzystać(spora część notebooków) - czyli prędkość i ewentualnie dłuższą gwarancję (sumie podobnie jak we wszystkich produktach dla entuzjastów ;) ).
W sferze komputerowej, ja 2 lata temu kupiłem "nieopłacalną" platformę - 2011, z prockiem i7 3930k i 99% czasu przy kompie mam świadomość że to było ekonomicznie nie uzasadnione. Z perspektywy czasu "warto" się dezaktualizuje; różnicę w cenie między 1155 z topowym dla niej procem, mógłbym zainwestować lepiej i czerpać z niej bardziej wymierne korzyści. Najbardziej "ekonomicznym" zakupem w tamtym kompie był M4 256GB który gdy go kupowałem nie był demonem prędkości ale kosztował nieznacznie więcej teoretycznie znacznie szybszy samsung830 128GB. No i z całą pewnością ten mój wybór był bardzo dobry - pomimo tak szybkiego kompa, nigdy nie zauważyłem braku wydajności SSD, a cały czas miałem komfort większej przestrzeni dyskowej. Poza tym widząc po 2latach intensywnej pracy, liczbę wykorzystanych cykli P/E = 52 i zupełnie nie boję się EVO nawet jeśli rzeczywiście wytrzyma tylko 1000 P/E.
Z drugiej strony, gdybym nie zainwestował w i7 3930k, to w kilku/kilkunastu sytuacjach denerwowałby się że coś można było zrobić szybciej i niepotrzebnie oszczędziłem, a poza tym po 2 latach nadal mam stację roboczą nie bojącą się konkurencji np. i7 4770k ;)
Ja się oczywiście się z tym zgadzam; na uzupełnienie dodam że podaje się że statystyczny użytkownik w ciągu dnia pracy dokonuje zapisów na poziomie 10GB danych - czyli cache 3GB w dyskach 120-250GB zapewne będzie miał dużo czasu żeby systematycznie się "czyścić" i zapewniać komfort pracy.
Przedstawiłem wyniki tego eksperymentu żeby uzmysłowić że EVO to nie jest najszybszy z najszybszych dysków do wszystkiego. Bo w świadomości wielu właśnie za taki uchodzi - nawet w tym wątku jest polecany "do wszystkiego" - nawet jako nośnik do zapisu video w rejestratorze. I nawet wtedy podawana jest jego nominalna prędkość jako atut który wyróżnia go na tle innych dysków. Tymczasem zachwycanie się prędkością 410 czy 520MB/s przy nagrywaniu dużych porcji danych jest chyba większym nieporozumieniem niż podniecanie się prędkością podawaną przez producentów dysków opartych na kontrolerach SF, jeśli mamy zamiar katować je zapisem multimediów albo innych danych nieściśliwych.
Ja wybrałem EVO właśnie ze względu na TurboCache i RAPID. Dzięki temu przy pojemności dysku 120GB mam ogromną wydajność do 3GB zapisu. Jest to wspaniałe rozwiązanie przy używaniu Lightrooma. Zmiany w katalogu i pliki XMP trzymane na zewnątrz RAWów zapisują się błyskawicznie i przy moim trybie pracy raczej nigdy nie zapełnią tego bufora.
Ale ja o tym wiedziałem i pasuje to do mojego modelu używania dysku (i w sumie zapewne do większości typowych zastosowań domowych). Na pewno nie polecam tego dysku do zapisu wideo z Red Epic w formacie 5K ;)
Pawel Pawlak
15-05-2014, 22:42
Tymczasem trafiłem na kilka informacji, które mówią że samsung oficjalnie podał, że ich druga generacja TLCków - stosowana w 840EVO powinna wytrzymać "co najmniej 2500 cykli P/E". To wartość bardzo bliska MLC klasy 19/20nm które najczęściej mają deklarowane 3000P/E (choć nie wszystkie - część pamięci 19nm MLC Toshiba ma deklarowane 2000P/E)
Taki: http://www.anandtech.com/show/7147/micron-announces-16nm-128gb-mlc-nand-ssds-in-2014 postęp, to dla mnie porażka.
Pawel Pawlak
15-05-2014, 23:28
pomijając że to dość stara informacja i coś się wydaje że trochę się przesunie premiera dysków na 16nm MLCkach (bo dopiero pokazali przecież M550 na sprawdzonych 20nm), to ja nie mam nic przeciwko. Cena jeszcze spadnie a o jakość się nie obawiam, zwłaszcza że zapowiedzieli podobną ilość cykli P/E jak w 20nm.
A nie wolałbyś kości, które pozwalają na 10000 cykli zamiast circa 3000, dokąd to wszystko zmierza?
Kupuję ten, z mojego punktu widzenia szajs, ale kompletnie nie mam do niego zaufania, dlatego u mnie na tym jest tylko system + oprogramowanie, które mogę sobie w razie problemów, odtworzyć z kopii w 10 minut.
A czy do HDD mozna bylo miec zaufanie - pare lat temu sypnal mi sie kilkumiesieczny HDD w Elitebooku, a teraz chyba jest jeszcze gorzej z trwaloscia (przynajmniej z tego co czytam o WD Green, Red I innych). Pozostaje plakac I placic - interes musi sie krecic, bo akcjonariusze nie zarobia. ;)
Pewnie, wszak to tylko urządzenia, więc każde ma szanse się wysypać, ale ... , no właśnie, kiedy mądrze dobierze się konkretny model i producenta, to HDD naprawdę są w miarę pewne, co udowadniają choćby moje z tymi dyskami doświadczenia (trzymam na nich archiwa fotek).
WD seria green nie cieszy się dobrą sławą, to po jaką ... się w nie pakować?
ps.
A tak na marginesie, to HDD, jako podstawowy dysk do urządzenia mobilnego, nie jest dobrym pomysłem, zważywszy na
dosyć ekstremalne warunki pracy.
A ten wynalazek już ktoś macał: http://www.wdc.com/pl/products/products.aspx?id=1190 ?
W czasach kiedy kupowalem Elitebooka SSD byl w cenie wygranej w Lotto. Natomiast ostatnio czytam o dyskach do NASow - czyli duze, ale nie glosne....
... I opinie tez takie sobie. Czy to WD czy Seagate.
Pawel Pawlak
17-05-2014, 23:17
A nie wolałbyś kości, które pozwalają na 10000 cykli zamiast circa 3000, dokąd to wszystko zmierza?
Kupuję ten, z mojego punktu widzenia szajs, ale kompletnie nie mam do niego zaufania, dlatego u mnie na tym jest tylko system + oprogramowanie, które mogę sobie w razie problemów, odtworzyć z kopii w 10 minut.
W moich zastosowaniach bardziej liczy się pojemność i cena niż te 10000p/e. Tak jak napisałem, przez 2 lata na m4 256 mam "wykorzystane" 52 cykle !! jakie może mieć dla mnie znacznie czy ten dysk wytrzyma 10.000 czy tylko 3000 albo nawet 1000 ? Ważniejsze jest dla mnie to że SSDki są coraz szybsze, mają coraz bardziej dopracowane kontrolery i całe są coraz pewniejsze i że kosztują tyle, że 2 lata temu bez problemu kupiłem sobie 256GB a obecnie ten dysk trafił do notka (w miejsce 180GB) a do desktopa trafił 500GB (baza +podgląday LR się rozrasta).
Nawet gdybym 10razy intensywniej korzystał z tych dysków, to miałbym "nabite" w crucialu 520P/E. Cóż to jest przy 3000 P/E nominalnych ?
Rozumiem ze masz inną specyfikę pracy więc musisz wybierać z dysków dedykowanych do dużej liczby zapisów (przecież nadal takie są oferowane). Ale dla zdecydowanej większości nawet dość mocno obciążonych SSDków w konsumenckich warunkach, trwałość pamięci (nawet TLC w samsungu) nie jest problemem (chyba że ktoś naprawę będzie baaardzo intensywnie korzystał z dysku 60GB czy 120GB zapchanego prawie do pełna)
Nawet 1000P/E przy odpowiednio dobranej wielkości, dobrze skonstruowanego i oprogramowanego dysku jest więcej niż wystarczające (obecnie mam w EVO TBW 930GB a licznik P/E nadal ma wartość 2 więc nawet do tych spekulowanych 1000P/E dość daleko, nie mówiąc już o deklarowanych przez samsunga 2500P/E z EVO)
A ten wynalazek już ktoś macał: http://www.wdc.com/pl/products/products.aspx?id=1190 ?
Sprzedałem kilka i nie słyszałem żeby klienci mieli problemy. Barierą jest cena; jeśli ktoś ma notka z jedną zatoką 2.5, bez możliwości zainstalowania msata i potrzebuje napęd optyczny (albo brak miejsca na takowy) to często wystarczy mu 250GB czy ewentualnie 500GB dysku. A w cenie tego WDka można kupić m500 480GB; do notka to chyba pewniejsze rozwiązanie.
...
Sprzedałem kilka i nie słyszałem żeby klienci mieli problemy. Barierą jest cena; jeśli ktoś ma notka z jedną zatoką 2.5, bez możliwości zainstalowania msata i potrzebuje napęd optyczny (albo brak miejsca na takowy) to często wystarczy mu 250GB czy ewentualnie 500GB dysku. A w cenie tego WDka można kupić m500 480GB; do notka to chyba pewniejsze rozwiązanie.
Tak sobie właśnie głośno kombinuję, jako że za chwilę będę musiał mieć w laptopie sporo miejsca na zapis (wyjazdowa sesja) i lepiej chyba mieć wszystko w jednym pudełku (?).
... ale liczą sobie naprawdę nielicho, tym bardziej że jak padnie jeden z nich, to co, qpa?
Pawel Pawlak
19-05-2014, 15:58
no ale ta nowinka może Cię zadowolić ;)
http://techon.nikkeibp.co.jp/english/NEWS_EN/20140218/334660/
16nm V-NAND od samsunga - szybszy niż obecne MLC i w wersji dla dysków enterprise wytrzymujący 35.000 P/E :)
Fiu fiu, no nareszcie kierunek wydaje się słuszny.
Zobaczymy w praniu.
Witam koledzy,
Nabyłem niedawno nowego małego lapka, w którym jest zamontowany mSATA 128GB.
No i chce wsadzić tam coś większego, ok 240-256GB na mSATA.
Zrobiłem trochę rozeznania i brałem pod uwagę: Intel 565, Crucial M4, Plextor M6M, Samsung 840 EVO.
Na razie zawęziłem do tych 2 modeli:
- Samsung 840 EVO 250GB mSATA
- Plextor M6M 256GB mSATA
Głownie zależy mi na: 1. trwałości, 2. zużyciu energii, 3. prędkości, i raczej w tej kolejności jak wymieniłem.
Ten Samsung wygląda ciekawie.
Co do zużycia energii, to w "idle" z tego co widziałem w różnych testach wychodziło około 2 razy mniej u Samsunga.
W pracy uśredniony wynik 20-30% lepiej tez u Samsunga o ile dobrze pamiętam. Ale nie mam odniesienia do innych komponentów, aby określić wpływ na cały bilans energetyczny.
Co do prędkości, to Samsung też był odrobinę lepszy.
Teraz pewnie o trwałość się rozbije wszystko. W specu jest napisane, że jest z TLC, ale kolega Paweł sporo rozpisywał się niejednoznacznie, więc chyba muszę jeszcze doczytać.
Co do cen, to w zasadzie jestem zdecydowany na ten pułap cenowy tych dwóch dysków.
Doradzicie coś?
A ten: http://ocz.com/consumer/vector-150-sata-3-ssd ,brałeś pod uwagę?
Nie.
Ten wskazany wyżej to nie jest mSATA (no chyba że jest jakiś mSATA odpowiednik). A ja szukam właśnie mSATA.
Zresztą Vector w zestawieniu power consumption wypadł słabo na tle tych wymienionych.
2,5W to słabo, szukasz dysku, który nie tylko nie zużyje, ale jeszcze wyprodukuje EE, jak paliwo w samochodach z przełomu lat 70/80, co wynikało z rozmów z ich właścicielami? ;)
Ten dysk, to naprawdę unikalna konstrukcja, drogi, ale wart ceny.
Nie jest mSATA! Wypada słabiej od wymienionych przeze mnie :)
http://ssd.userbenchmark.com/Compare/Plextor-M5M-mSATA-256GB-vs-OCZ-Vector-150-240GB/1626vs1748
Taka ciekawostka po przejsciu na SSD. Firefox wlacza się, ale juz po kilku sekundach staje, nie nawiazuje polaczenia i nic nie da sie zrobic. Pingi, inne przegladarki normalnie dzialaja. Ciekawe, czy to wina dysku (Crucial M500), a moze czysty przypadek.
http://ssd.userbenchmark.com/Compare/Plextor-M5M-mSATA-256GB-vs-OCZ-Vector-150-240GB/1626vs1748
Kolego, czy Ty masz problem z rozumieniem słowa pisanego? :lol:
Ja szukam dysku mSATA!!! Powtarzam mSATA! A ten co prezentujesz nim nie jest i nie jest oszczędniejszy energetycznie.
Pawel Pawlak
20-05-2014, 08:47
Presley; nie sugeruje się tak bardzo parametrami ani testami wydajności. Nie wiem jakiego masz notka, ale niewiele jest takich ( o ile w ogóle są) które potrafią wykorzystać osiągi jakiegokolwiek z SSD obecnie dostępnych a które oglądasz w testach na dość szybkich desktopowych platformach. Zwłaszcza to co istotne -czyli IOPS są na dużo niższym poziomie niż w desktopach (pisze o sata, ale podejrzewam że msata jest podobnie). Różnie w transferach sekwencyjnych natomiast w praktyce mają niewielkie znacznie.
Z dysków które wymieniłeś, M6M znam tylko z literatury - ma teoretycznie trwalsze pamięci niż EVO (MLC zamiast TLC) natomiast ma kontroler marvell 4 kanałowy - czyli mający mniejszą przepustowość (podobnie jak sandisk ultra2). Evo w typowych zastosowaniach jest bardzo szybki (za sprawą turbo cache), poza tym jeśli nie zamierzasz 365 dnie w roku zapisywać SSDka do pełna, albo instalować na nim bazy danych dla dziesiątek czy setek użytkowników, to nie martwiłbym się trwałością pamięci TLC.
Myślę że warto rozważyć jeszcze 2 dyski M500 i M550. Pierwszy to mistrz niskiej ceny - z wydajności na 100% będziesz w praktyce zadowolony (choć nie jest mistrzem jeśli chodzi o energooszczędność), drugi - M550 to najnowsza konstrukcja - bardzo energooszczędny, o wysokiej wydajności, na sprawdzonych i trwałych pamięciach, do tego zapewniający szyfrowanie, zabezpieczenie przed nagłymi odłączeniami zasilania itp.
hydra_nt
20-05-2014, 09:27
Taka ciekawostka po przejsciu na SSD. Firefox wlacza się, ale juz po kilku sekundach staje, nie nawiazuje polaczenia i nic nie da sie zrobic. Pingi, inne przegladarki normalnie dzialaja. Ciekawe, czy to wina dysku (Crucial M500), a moze czysty przypadek.
Mam taką samą dolegliwość. Rozwiązaniem okazało się u mnie wyłączenie procesu - asghost.exe. Jest to proces wywoływany przez usługi HP - Credential/ Access Managers. Dotyczy to tylko produktów HP i co ciekawe tylko Firefoxa.
Opis samego procesu - http://www.processlibrary.com/en/directory/files/asghost/27338/
@Paweł Pawlak
Wg smart, ile masz na swoim ssd zapisanych TB do tej pory ?
nie sugeruj się tak bardzo parametrami ani testami wydajności. Nie wiem jakiego masz notka, ale niewiele jest takich ( o ile w ogóle są) które potrafią wykorzystać osiągi jakiegokolwiek z SSD
Nie no jasne, nie mam złudzeń, ze wykorzystam pełną prędkość tych SSD. Tym lapkiem jest Lenovo Helix [konfig 3702], i7, na Ivy Bridge, 8GB, więc tutaj SSD sobie nie zaszaleje na mSATA. Gdyby był na Haswell, to było by zdecydowanie lepiej.
Dlatego wydajność nie jest nr 1, a energooszczędność. Wg wielu testów Samsung mocno wyprzedzał inne, a Crucial był z tych wymienionych najniżej.
Np. Active Idle [W]: Samsung 0.21 - Plextor 0.46 - Cru M4 0.68 - Cru M500 już około 1, wiec róznice tutaj naprawde spore. Ta sama kolejność jesli chodzi w Avarage, choć różnice mniejsze.
Sam komputer będzie rzadko wykorzystywany, bo to taki zapas/podróżny/dla żony, tyle że miejsca czasem będzie potrzeba.
Co do trwałości, no właśnie, jest Samsung na TLC, ale że lapek nie będzie mocno wykorzystywany (raczej sporadycznie) nie będzie zużycie problemem, tym bardziej że mam sporo RAM-u. Dlatego ta energooszczędność jest nr 1, a wydajność nr 3. Co do trwałości, to przy takim użytkowaniu raczej w grę wchodzi jakość dysku a nie sama trwałość NAND-ów, MLC vs TLC, więc tak na to patrząc, to te TLC jakoś co raz mniej zaprzątają mi głowę :-)
Pawel Pawlak
20-05-2014, 12:34
Nie no jasne, nie mam złudzeń, ze wykorzystam pełną prędkość tych SSD. Tym lapkiem jest Lenovo Helix [konfig 3702], i7, na Ivy Bridge, 8GB, więc tutaj SSD sobie nie zaszaleje na mSATA. Gdyby był na Haswell, to było by zdecydowanie lepiej.
Dlatego wydajność nie jest nr 1, a energooszczędność. Wg wielu testów Samsung mocno wyprzedzał inne, a Crucial był z tych wymienionych najniżej.
Np. Active Idle [W]: Samsung 0.21 - Plextor 0.46 - Cru M4 0.68 - Cru M500 już około 1, wiec róznice tutaj naprawde spore. Ta sama kolejność jesli chodzi w Avarage, choć różnice mniejsze.
Sam komputer będzie rzadko wykorzystywany, bo to taki zapas/podróżny/dla żony, tyle że miejsca czasem będzie potrzeba.
Co do trwałości, no właśnie, jest Samsung na TLC, ale że lapek nie będzie mocno wykorzystywany (raczej sporadycznie) nie będzie zużycie problemem, tym bardziej że mam sporo RAM-u. Dlatego ta energooszczędność jest nr 1, a wydajność nr 3. Co do trwałości, to przy takim użytkowaniu raczej w grę wchodzi jakość dysku a nie sama trwałość NAND-ów, MLC vs TLC, więc tak na to patrząc, to te TLC jakoś co raz mniej zaprzątają mi głowę :-)
Wspomniałem o M550, ponieważ pod względem dbałości o zużycie energii to dzień a noc w stosunku do M500.
Mimo wszystko najlepsze pod względem zużycia energii - głównie w bezczynności (idle) są samsungi EVO.
Ja wybierałbym najtańszy z "pewnych" napędów, albo właśnie EVO (ostatnio mocno potaniały - pewnie samsung niebawem pokaże serię 850)
@Paweł Pawlak
Wg smart, ile masz na swoim ssd zapisanych TB do tej pory ?
Na dziś: komp graficzny
samsung 840 EVO 500GB 0,92TB, 2P/E - Status 100%
w pozostałych kompach
Crucial M4 256 (do końca kwietnia był w "graficznym" kompie ) ok 10-11TB (raz udało mi się to odczytać) - 53 P/E - Status 99%
Intel 330 180GB ok. 3TB - status 100%
Mam taką samą dolegliwość. Rozwiązaniem okazało się u mnie wyłączenie procesu - asghost.exe. Jest to proces wywoływany przez usługi HP - Credential/ Access Managers. Dotyczy to tylko produktów HP i co ciekawe tylko Firefoxa.
Opis samego procesu - http://www.processlibrary.com/en/directory/files/asghost/27338/
Ja nie mam noc z hp
Wyslane z telefonu
Wspomniałem o M550, ponieważ pod względem dbałości o zużycie energii to dzień a noc w stosunku do M500.
Mimo wszystko najlepsze pod względem zużycia energii - głównie w bezczynności (idle) są samsungi EVO.
Ja wybierałbym najtańszy z "pewnych" napędów, albo właśnie EVO (ostatnio mocno potaniały - pewnie samsung niebawem pokaże serię 850)
Na dziś: komp graficzny
samsung 840 EVO 500GB 0,92TB, 2P/E - Status 100%
w pozostałych kompach
Crucial M4 256 (do końca kwietnia był w "graficznym" kompie ) ok 10-11TB (raz udało mi się to odczytać) - 53 P/E - Status 99%
Intel 330 180GB ok. 3TB - status 100%
Upraszczam, że każdy z dysków masz 2-3 lata więc przy Twoim użytkowaniu, które jest "trochę" bardziej zaawansowane niż typowego usera to te dyski starczają na lata. Pomijam spadki cen innych, nowszych i lepszych ssd ale to tylko dowodzi, że jeżeli ktoś tutaj pisze o "zawodności" dysków bo mają tlc/mlc/cokolwiek_lc to niepotrzebnie straszy i marudzi.
99,99% ludzi w tym temacie, zanim zamorduje swoje ssd to dojdzie do poziomu, że ich dysk będzie miał już wartość kolekcjonerską na allegro, a nowy i szybszy będzie za 300 zł.
Pawel Pawlak
20-05-2014, 15:37
Dopiero teraz doczytałem;
Presley; to nie chodzi o różnicę między Haswell czy Ivy Bridge tylko o to, że notki zawsze są optymalizowane pod kątem redukcji zużycia energii a to nie wpływa dobrze na poprawę wydajności dysków SSD. Nawet w desktopie włączenie wszystkich mechanizmów redukujących moc procka w zależności od obciążenia, pomimo tego że teoretycznie nie powinno - bo potrafi zwiększyć wydajność do max możliwoście pod obciążenie, powoduje zmniejszenie prędkości SSD.
Ostatnio przez moje łapy przeszło kilka notków - 1-3 letnich, wszystkie potrafiły uzyskać ok 50-60% wydajności SSDków wobec pracy tych samych dysków w desktopach, w zakresie "random 4k" w przypadku głębokich kolejek różnica była jeszcze większa. Sekwencyjne transfery też były niższe.
Pawel Pawlak
20-05-2014, 15:47
Upraszczam, że każdy z dysków masz 2-3 lata więc przy Twoim użytkowaniu, które jest "trochę" bardziej zaawansowane niż typowego usera to te dyski starczają na lata. Pomijam spadki cen innych, nowszych i lepszych ssd ale to tylko dowodzi, że jeżeli ktoś tutaj pisze o "zawodności" dysków bo mają tlc/mlc/cokolwiek_lc to niepotrzebnie straszy i marudzi.
99,99% ludzi w tym temacie, zanim zamorduje swoje ssd to dojdzie do poziomu, że ich dysk będzie miał już wartość kolekcjonerską na allegro, a nowy i szybszy będzie za 300 zł.
M4 i intel mają 2lata, EVO niespełna miesiąc. Ale w EVO połowa tego to były "eksperymenty" przy klonowaniach systemu, więc teraz zapewne zapisy spadną ;)
W większości przypadków też jestem przekonany, że trwałość NANDów w takich zastosowaniach nie powinna być kryterium wyboru. Nawet jako nośnik do video rejestratora - żeby wyczerpać 1500cykli (zakładam 3000p/e i wzmocnienie WAF =2) trzeba 1500razy zagrać cały dysk. Robiąc to codziennie potrwa to przeszło 4lata ;) A jakoś naprawdę tyle zapisuje to ten dysk to pewnie najmniejszy wydatek ;)
Czyli głównym czynnikiem mogącym wykończyć SSDka to silnie obciążony serwer bazy danych - wielkie ilości niewielkich danych=bardzo wysoki WAF = częste kasowanie pamięci = szybkie zużycie. Ale to chyba nie ta grupa użytkowników ;)
Poza tym trwałość SSD jest liniowo skalowalna - większa pojemność = większa trwałość.
Z tym Haswell vs Ivy Bridge, to głownie mi chodziło o wydajność, że na Ivy Bridge nie wykorzysta się pełnej wydajności nowych SSD na mSATA.
Dopiero chyba Haswell umożliwi teoretycznie pełne wykorzystanie (raczej da w teorii taką możliwość :) ) No i to co piszesz, spec specem a fakty inne.
No a że optymalizacja w chodzi w rachubę, to zdaje sobie sprawę.
Jak naprawdę chcę szybko poprzerzucać dane, to przełączam zarządzanie energią na "full power" ;-) i wtedy czuję różnicę, kiedy procek i dyski chodzą bez ograniczeń energetycznych.
M4 i intel mają 2lata, EVO niespełna miesiąc. Ale w EVO połowa tego to były "eksperymenty" przy klonowaniach systemu, więc teraz zapewne zapisy spadną ;)
W większości przypadków też jestem przekonany, że trwałość NANDów w takich zastosowaniach nie powinna być kryterium wyboru. Nawet jako nośnik do video rejestratora - żeby wyczerpać 1500cykli (zakładam 3000p/e i wzmocnienie WAF =2) trzeba 1500razy zagrać cały dysk. Robiąc to codziennie potrwa to przeszło 4lata ;) A jakoś naprawdę tyle zapisuje to ten dysk to pewnie najmniejszy wydatek ;)
Czyli głównym czynnikiem mogącym wykończyć SSDka to silnie obciążony serwer bazy danych - wielkie ilości niewielkich danych=bardzo wysoki WAF = częste kasowanie pamięci = szybkie zużycie. Ale to chyba nie ta grupa użytkowników ;)
Poza tym trwałość SSD jest liniowo skalowalna - większa pojemność = większa trwałość.
Ja mam podobne obciążenie do Twojego, może nawet lekko mniejsze bo mam 15TB na swoim Intelu G2, kupionym niecałe 4 lata temu, z czego 15TB było natłuczone od 3 lat, kiedy trafił do laptopa, który jest u mnie odpalony non stop i na ssd odbywa się praktycznie wszystko, instalacje, backupy acronisa, zgrywanie fotek z kart do szybkiego przejrzenia, kilka kont pocztowych, serwer MS SQL z baza danych i jeszcze troche innych rzeczy to ten dysk u mnie zanim padnie, to już sam go zmienie bo on się po prostu zestarzał.
Ja do tematu ssd podchodze całkowicie pozytywnie, bo nie kupuje tych dysków dla trzymania danych jako 100% bezpieczny backup, tylko dla szybkości a w tym wypadku, zanim zużyje dysk to wymienie go na lepszy nie tracąc danych. Teraz wymieniam go na M550 256/512 a intel powędruje do kieszonki z usb3 aby mieć szybki turystyczny dysk zamiast pendrive'a.
na Ivy Bridge nie wykorzysta się pełnej wydajności nowych SSD na mSATA.
A niby czemu? To pytanie sugeruje, że nie wiesz o czym mówisz.
Pawel Pawlak
20-05-2014, 16:48
Ja mam podobne obciążenie do Twojego, może nawet lekko mniejsze bo mam 15TB na swoim Intelu G2
Co ciekawe, ten dysk jest na pamięciach MLC 34nm, i wg intela miał wytrzymałość 7.5-15TBW (80-160GB pojemności) i było wystarczająco wytrzymały - bo to solidne pamięci 34nm;
Teraz ten sam intel podaje dla swoich nowych dysków konsumenckich wytrzymałość 22-36TBW i to kiepsko bo ma pamięci "tylko" MLC 20nm ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.