PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D4



Strony : 1 2 3 [4] 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14

R
16-01-2012, 18:39
sandisk i lexar powiedzieli ze maja XQD tam gdzie plecy traca swoja szlachetna nazwe...

fafniak
16-01-2012, 18:50
Co to jest xqd ?
aha ok. - kolejne wyciąganie kasy - nie było pytania

Sapphiron
16-01-2012, 19:11
sandisk i lexar powiedzieli ze maja XQD tam gdzie plecy traca swoja szlachetna nazwe...

teraz powiedziały że mają gdzieś, to się wezmą za nie inne firmy i będą miały z tego hajs :) bo znajdą się ludzie którzy będą chcieli kupić te karty :)

raider
16-01-2012, 19:24
W sumie nie interesowałem się wymiarami i specyfikacją tych nowych kart, ale możliwe że pojawią się jakieś przejściówki - np. będzie można wsadzić xqd w ramke CF albo SD w ramkę xqd itp..

edit. no i ciekawe dlaczego Sandisk ma te karty w d.. skoro to zaczęli z Sony i Nikonem heh.. http://en.wikipedia.org/wiki/Xqd

Michaelius
16-01-2012, 20:38
a w cafe powstanie wątek - spekulacje na temat D5, D5s i D5x :)

Ken juz ma :D
http://kenrockwell.com/nikon/d5.htm

wer
16-01-2012, 21:01
sandisk i lexar powiedzieli ze maja XQD tam gdzie plecy traca swoja szlachetna nazwe...

No to nie są duże karty, więc mogą mieć, chociaż praktyczniej byłoby microsd. Jak pojawi się więcej urządzeń to nagle przestaną mieć. Zdjęcia puchną w zastraszającym tempie i potrzebne są coraz szybsze i pojemniejsze nośniki. Pamiętam jak karta 1GB CF to był olbrzym. W tej chwili wiele aparatów może zapchać taką kartę w bardzo krótkim czasie.

Jacek_Z
16-01-2012, 21:06
... Pamiętam jak karta 1GB CF to był olbrzym. W tej chwili wiele aparatów może zapchać taką kartę w bardzo krótkim czasie.Kilku sekund. NEF z D3x może mieć 50 MB. 20 zdjęć - koniec karty. Przy zdjęciach seryjnych starczy karty na pare sekund.

wilk325
16-01-2012, 21:15
Kilku sekund. NEF z D3x może mieć 50 MB. 20 zdjęć - koniec karty. Przy zdjęciach seryjnych starczy karty na pare sekund.

no ale na takiej 128Gb trochę już się zmieści;)

stig
16-01-2012, 21:16
no ale na takiej 128Gb trochę już się zmieści;)Tadziu... Masz juz taka? ;)

docxxx
16-01-2012, 21:55
Nie zdziwie sie jak ma. Tadziu wszystko ma ;)

Jacek_Z
16-01-2012, 21:57
Bez przesady. D4 i D800 nie ma, o ;)

prz3mo
16-01-2012, 21:57
Bez przesady. D4 i D800 nie ma, o ;)

Ale ma D5 :-P

R
16-01-2012, 22:03
i okulary chucka norrisa, ktore mu odebral po zacietej walce...

markB
17-01-2012, 03:43
Trochę więcej na temat konstrukcji D4: http://www.robgalbraith.com/bins/content_page.asp?cid=7-11673-12267

wilk325
17-01-2012, 09:49
człowiek trochę się "zapuści", a tu tak ciekawie się zrobiło:);
po co znowu o D4 - nuda;)

dobra - największe jakie mam to 32Mb ( zresztą tylko takie mam :) ), ale za to kilkanaście.
No i fakt D6xB też:).

Vall
17-01-2012, 11:13
Dosyć ciekawe porównanie Nikonów z FXem (jest D4):
http://home.comcast.net/~NikonD70/GeneralTopics/Sensors_&_Raw/FX_Read_Noise_Comparison.htm

stig
17-01-2012, 11:38
Dosyć ciekawe porównanie Nikonów z FXem (jest D4):
http://home.comcast.net/~NikonD70/GeneralTopics/Sensors_&_Raw/FX_Read_Noise_Comparison.htm

Bylo

Vall
17-01-2012, 11:54
Przepraszam, przeskanowałem na szybko kilka ostatnich stron ale nie zauważyłem. :)

AMI
17-01-2012, 12:44
Witam,

Mam pytanie, czy D4 ma funkcję robienia zdjęć w czasie nagrywania filmu? Jakoś nie wyłapałem czy to jest czytając opis aparatu albo forum.

Pozdrawiam,
AMI

Girdian
17-01-2012, 14:31
Przedstawiciel nikona twierdzi że tak.
http://bankier.tv/fotograficzny-program-bez-nazwy-cztery-razy-d4-10337.html

Sapphiron
17-01-2012, 15:55
szkoda że nie porównali s5tki do d4 jeśli chodzi o DR ;)

Pawel92
17-01-2012, 16:05
szkoda że nie porównali s5tki do d4 jeśli chodzi o DR ;)

Myślisz, że ludzie mogliby się rzucić na S5-tki?

Erie
17-01-2012, 16:06
człowiek trochę się "zapuści", a tu tak ciekawie się zrobiło:);
po co znowu o D4 - nuda;)

dobra - największe jakie mam to 32Mb ( zresztą tylko takie mam :) ), ale za to kilkanaście.
No i fakt D6xB też:).

MB? toż to nawet 1 NEFa nie pozwoli zapisać ;)

wolnyslimak
17-01-2012, 16:35
Pan z Nikona w Programie Bez Nazwy (zresztą dość fajnym) powiedział 25k pln:) Ojj chyba ceny D3-ek zostaną tam gdzie są.

eskimos
17-01-2012, 16:41
Pan z Nikona w Programie Bez Nazwy (zresztą dość fajnym) powiedział 25k pln:) Ojj chyba ceny D3-ek zostaną tam gdzie są.

Panowie z Nikona mogą sobie robić sugerowana cenę jaką tylko chcą, normalną rzecz. Rynek sam ja zweryfikuje w sklepach. U mnie na targach foto Nikon wystawił D700 za 10000 gdzie w sklepach był do wzięcia za 6000 i to bez żadnych kombinacji, wbrew nazwie ja bym się nie sugerował cena sugerowana :wink:

R
17-01-2012, 16:43
Pan z Nikona w Programie Bez Nazwy (zresztą dość fajnym) powiedział 25k pln:) Ojj chyba ceny D3-ek zostaną tam gdzie są.


to jest sugerowana cena. jest ok 3000 wyzsza niz sugerowana cena d3s

stig
17-01-2012, 16:59
Przedstawiciel nikona twierdzi że tak.
http://bankier.tv/fotograficzny-program-bez-nazwy-cztery-razy-d4-10337.htmlAle z tego co dodaje, wynika, ze to beda zrzuty z video, czyli po prostu klatki wyciagniete z filmu. :)

Dopiero teraz zobaczylem ten material... O moj boze... Pomijajac merytoryke dyskusji, realizacja rzucila mnie na kolana... W pejoratywnym znaczeniu. Przypomnial mi sie poziom Teleranka sprzed 30 lat (bluebox z "tapeta" niedopasowana do perspektywy sytuacji i fatalnym kluczowaniem, poziom i jakosc dzwieku -- koszmar, prowadzacy bawiacy sie laptopem (nie prosciej byloby, zeby pytania internautow czytal z duzego ekranu poza kadrem albo chociaz z niewielkiego tabletu?) i wykonujacy jakies gesty w kierunku rezyserki, techniczni przechodzacy przed kamera, glupie miny i nadmierna gestykulacja). Zenada! :(
Zaskakujace sa tez wyniki obserwacji zaproszonych gosci. Mhmmm... kolorowe menu... Wow! Nikt nie dodal, ze ten "ficzer" istnieje od wielu lat (Nikon D200 przeciez mial juz kolorowane sekcje w menu). Nie ma to jak przyjsc przygotowanym na takie spotkanie. :) Malo tego. Zauwaza, ze jest bardzo dopieszczone: "tu dodany piksel, tam ujety"... No, nooo... Pojedyncze pikselki dostrzezone, a zwalony kerning czcionki w tekscie menu pozostal niezauwazony? ;)

wolnyslimak
17-01-2012, 17:09
Ale z tego co dodaje, wynika, ze to beda zrzuty z video, czyli po prostu klatki wyciagniete z filmu. :)

Dopiero teraz zobaczylem ten material... O moj boze... Pomijajac merytoryke dyskusji, realizacja rzucila mnie na kolana... W pejoratywnym znaczeniu. Przypomnial mi sie poziom Teleranka sprzed 30 lat (bluebox z "tapeta" niedopasowana do perspektywy sytuacji i fatalnym kluczowaniem, poziom i jakosc dzwieku -- koszmar, prowadzacy bawiacy sie laptopem (nie prosciej byloby, zeby pytania internautow czytal z duzego ekranu poza kadrem albo chociaz z niewielkiego tabletu?) i wykonujacy jakies gesty w kierunku rezyserki, techniczni przechodzacy przed kamera, glupie miny i nadmierna gestykulacja). Zenada! :(
Zaskakujace sa tez wyniki obserwacji zaproszonych gosci. Mhmmm... kolorowe menu... Wow! Nikt nie dodal, ze ten "ficzer" istnieje od wielu lat (Nikon D200 przeciez mial juz kolorowane sekcje w menu). Nie ma to jak przyjsc przygotowanym na takie spotkanie. :) Malo tego. Zauwaza, ze jest bardzo dopieszczone: "tu dodany piksel, tam ujety"... No, nooo... Pojedyncze pikselki dostrzezone, a zwalony kerning czcionki w tekscie menu pozostal niezauwazony? ;)

Luzacko niechlujna forma właśnie dodała lekkości a nie mitycznej powagi. Pewnie, że do wielu rzeczy można sie przyczepić ale MZ. trzeba pochwalić za sam pomysł. Za przedstawienie "gawiedzi" nowego aparatu jeszcze zanim pokazano go w sklepach. Zresztą najlepiej pisać o niekompetencji producenta tego programu samemu wykonując lepszy.

Lulek39
17-01-2012, 17:09
Czyli nawet Pan z NP twierdzi, że nie ma zbytniego sensu przesiadka z D3s'a. Z D3 jeszcze jako tako, bo sprzęt ~3 letni więc wypada na coś zmienić.
Tak naprawdę z tego materiału nie wynika nic konstruktywnego.
Reprezentant Nikona, powinien walić jak z kałacha nowinkami i zaletami sprzętu nie tylko w porównaniu do konkurencji ale i do poprzedniego modelu. Tu mieliśmy natomiast to o czym wspomniał Stig, mianowicie kolorowe menu i i i tu dodany a tam odjęty piksel ;)
Jakie zalety Pan z NP przedstawił, nowości techniczne, które powinny charakteryzować top półkę? Bo nie mogę sobie przypomnieć... No way, po prostu D4 takich nie posiada, no chyba, że wszystko wyjdzie w praniu, kosmiczny postęp w praktyce a nie jak u Kaniona, kosmiczny postęp (jak narazie) na papierze.
Boje się niestety, że u D4 tego postępu nie będzie wcale, jedynie to o czym już mówiliśmy, kosmetyka ogólna, ewolucja D3s'a pod względem ergonomii i intuicyjności obsługi, nowych ficzerów brak.

Przecież D4 w moim mniemaniu powinien posiadać cechy/funkcje, które wcześniej czy później będą implementowane do niższych leveli sprzętu tej marki. Z czego zatem młodsi bracia mają korzystać? Z podświetlanych guzików? Też nie, bo Pan z NP stwierdził, że to cecha przydatna Zawodowcom ;)

stig
17-01-2012, 17:23
Luzacko niechlujna forma właśnie dodała lekkości a nie mitycznej powagi. Pewnie, że do wielu rzeczy można sie przyczepić ale MZ. trzeba pochwalić za sam pomysł.Pomysly to mozna miec rozne... Tez czasami mam swietne, ale nie biore sie za ich realizacje, majac swiadomosc, ze nie bede w stanie ich dobrze wykonac. :)



Za przedstawienie "gawiedzi" nowego aparatu jeszcze zanim pokazano go w sklepach.To bylo przedstawienie profesjonalnego aparatu? "Tego nie wiem", "O to trzeba byloby zapytac serwis", "to wyjdzie w praniu", "to okaze sie kiedy pojawi sie finalna wersja aparatu"... Sorry, ale po spotkaniu 3 fachowcow od fotografii, ktore trwalo 80 minut, spodziewalbym sie znacznie wiecej merytorycznej tresci, niz tego, co dla zainteresowanych bylo wiadome zanim do tego spotkania doszlo... :)



Zresztą najlepiej pisać o niekompetencji producenta tego programu samemu wykonując lepszy.Koniecznie muszę? Do Kaluzynskiego tez pisales listy z propozycja, zeby nakrecil swoj film, zamiast krytykowac inne?

Erie
17-01-2012, 17:41
powiem tak, nie dość że ten program jest do niższej partii pleców technicznie to merytorycznie jest także samo - jak ktoś bez przeskakiwania obejrzał cały ten materiał to moim zdaniem stracił 80 minut swojego życia

stig
17-01-2012, 17:47
powiem tak, nie dość że ten program jest do niższej partii pleców technicznie to merytorycznie jest także samo - jak ktoś bez przeskakiwania obejrzał cały ten materiał to moim zdaniem stracił 80 minut swojego życiaTakie tez wlasnie mam wrazenie... Wiecej czasu pozarlo im stekanie, cmokanie, rozmowy z rezyserka, poprawianie mikrofonu, celowanie w pole widzenia nieobslugiwanej kamery, latanie po menu, czy zastanawianie sie co tez autor pytania mial na mysli, niz faktycznie rzeczowe tresci nt. aparatu. Produkcja na poziomie nieco bardziej zdyscyplinowanych licealistow, a nie serwisu markowanego bankier.pl.

Erie
17-01-2012, 17:52
Takie tez wlasnie mam wrazenie... Wiecej czasu pozarlo im stekanie, cmokanie, rozmowy z rezyserka, poprawianie mikrofonu, celowanie w pole widzenia nieobslugiwanej kamery, latanie po menu, czy zastanawianie sie co tez autor pytania mial na mysli, niz faktycznie rzeczowe tresci nt. aparatu. Produkcja na poziomie nieco bardziej zdyscyplinowanych licealistow, a nie serwisu markowanego bankier.pl.

produkcja na poziomie spotkali się przy piwie w pubie i nakręcili g... materiał, a stękanie, cmokanie i yyyyy to kurde gorzej niż panienki na wydaniu co to by chcialy, ale się boją - NP już naprawdę nie miał kogo wysłać? nie było z kim rozmawiać? to już kółko licealistów miłośników fotografii lepiej by to poprowadziło, nie ma bardziej wygadanych, prężnych ludzi do pokazania "cudownego dziecka"... no chyba że to nie "cudowne dziecko", a przypadkowo pęknięta gumka

jo44
17-01-2012, 17:57
Dopiero teraz zobaczylem ten material... O moj boze... Pomijajac merytoryke dyskusji, realizacja rzucila mnie na kolana... W pejoratywnym znaczeniu. Przypomnial mi sie poziom Teleranka sprzed 30 lat (bluebox z "tapeta" niedopasowana do perspektywy sytuacji i fatalnym kluczowaniem, poziom i jakosc dzwieku -- koszmar, prowadzacy bawiacy sie laptopem (nie prosciej byloby, zeby pytania internautow czytal z duzego ekranu poza kadrem albo chociaz z niewielkiego tabletu?) i wykonujacy jakies gesty w kierunku rezyserki, techniczni przechodzacy przed kamera, glupie miny i nadmierna gestykulacja). Zenada! :(
"Bankierzy" zabrali się za fotografię - z rezultatami zbliżonymi do tych jakie mają w finansach.
A te jakie są - każdy widzi. I czuje, lub poczuje.:)

Andre
17-01-2012, 19:43
Film nakręcony przy pomocy D4 http://vimeo.com/34666308

stig
17-01-2012, 19:47
Film nakręcony przy pomocy D4 http://vimeo.com/34666308Bylo... :)

Sapphiron
17-01-2012, 19:48
Myślisz, że ludzie mogliby się rzucić na S5-tki?

nie rzucą się. Jest to dobry sprzęt ale wolny niestety... D4 ustępuje jeśli chodzi o DR ale nadrabia wielkością pliku, ostrością oraz FPSami...

fotouśmieszek
17-01-2012, 19:53
Musze sie zgodzić z "przedmowcami".Mnie zaszokowala arogancja tych gosci.Oni bawili sie ze sobą znakomicie,wlączał sie realizator a widzowie zostali sami ze soba.Poza tym nie bylo scenariusza i reżysera/realizatora co zaowocowalo totalna improwizacja i nieustannymi obietnicami,że za chwile wroca do...rozpoczętego tematu.Polowa programu to wlasnie takie obietnice.Cena puszki dowcipna i nieprawdziwa powinna zostac skomentowana.
No coż,material na prowadzacych program surowy,dykcja niekontrolowana,cmokania,westchnienia,zbedna gestykulacja.Słowem:amatorszczyzna.Zero konkretnego przekazu,sporo nieporadnej reklamy fotoperiodykow.Naczelny pisma nie staje sie automatycznie dobrym współprowadzacym,zwykle jest zagubionym przed kamerą faciem,ktory wymaga życzliwej kontroli prowadzacego.Kult niekompetencji i arogancka pewnosc siebie.Super kompromitacja to zignorowanie pytania Fatmana,ktore ich wypłoszyło.Rep Nikona sympatyczny,kulturalny,z dużą wiedzą i totalną nieznajomością tematu.Już nie nudzę:-)

R
17-01-2012, 19:56
Film nakręcony przy pomocy D4 http://vimeo.com/34666308


oficjalny film... chyba nawet papiez juz go widzial...


nie rzucą się. Jest to dobry sprzęt ale wolny niestety... D4 ustępuje jeśli chodzi o DR ale nadrabia wielkością pliku, ostrością oraz FPSami...


no tak... i juz niczym wiecej nie ustapuje...

kichu
17-01-2012, 19:58
Papież foci Canonem :)

qbic
17-01-2012, 20:31
To bylo przedstawienie profesjonalnego aparatu? "Tego nie wiem", "O to trzeba byloby zapytac serwis", "to wyjdzie w praniu", "to okaze sie kiedy pojawi sie finalna wersja aparatu"... Sorry, ale po spotkaniu 3 fachowcow od fotografii, ktore trwalo 80 minut



Dobry był tekst, że line skipping to być może 1080i :-D (trochę jest ale nie o to chodziło).

redrumdanyboy
17-01-2012, 20:42
Odnośnie prezentacji D4. Żenujący poziom programu, żenujący poziom realizacji (kto tam k%^&&* był dźwiękowcem i operatorem to ja nie wiem) , żenująca wypowiedź o informatykach. Na jej podstawie można domniemywać jak ciasny poziom umysłowy charakteryzuje Pana od periodyku fotograficznego.. Jednym słowem ŻENADA . Nie przepraszam.. tylko aparat się chyba broni..
Zmieniając temat, żeby nie było że mega offtop. Odnośnie iso wypowiedział się jeden z inżynierów od Nikona:

"Overall, D4 high ISO noise levels are very similar to the D3S, though photos shot with the D4 will have reduced colour noise (thanks mainly to noise reduction improvements in the D4's EXPEED 3 processing hardware). The main difference you'll see in pictures from the two cameras at high sensitivities is in the fine detail: D4 photos are noticeably better in this way.
(Akagi then showed several 13 x 19-inch prints of the same scene, captured as NEFs with the D3S and D4 at ISO 12,800, in which the overall colour, tonality, visibility of noise and shadow rendering couldn't have been more similar. But, the D4 photos looked sharper and more detailed. The D4's crispness advantage in Nikon's comparisons was significant, suggesting that we were seeing the effect of more than just the new camera's higher pixel count.)"

Czyli jednym słowem zmniejszyli programowo kolorowy szum i w porównaniu do D3s foty na 12800 z D4 mają więcej detalu i są ostrzejsze.

wolnyslimak
17-01-2012, 20:54
Ojjj tam marudzicie. Przynajmniej dowiedziałem się, że podawana gwarantowana ilość klapnieć nie jest gwarantowana. Można było spokojnie obejżeć/posłuchać. Dobre uzupełnienie naszego wątku na forum, który to momentami jest podobny do tego programu.

mOSAd
17-01-2012, 20:57
Ten sam Japończyk (Toshiaki Akagi) stwierdził (w swobodnym tłumaczeniu), że nowy akumulator został wprowadzony ze względu na nowe przepisy. Natomiast jego mniejsza pojemność nie oznacza automatycznie krótszej pracy. Nowa konstrukcja pozwala wykonać ok. 10% więcej zdjęć, w stosunku do D3s,w scenariuszu, kiedy aparat jest intensywnie używany, a nie bezczynnie włączony. Inna charakterystyka tych ogniw powoduje to, że prąd pobierany przez puszkę oraz obiektyw, mniej wyczerpują nowe ogniwa niż stare. W niskich temperaturach przewaga nowego akumulatora powinna być jeszcze większa. Zgadza się to z wynikami CIPA, której standard przewiduje wykonywanie pojedynczych zdjęć z długimi odstępami czasu pomiędzy nimi. Natomiast korpus reporterski w praktyce jest wykorzystywany całkiem inaczej. Niestety nowa konstrukcja uniemożliwiła bezpieczne zastosowanie starej ładowarki, zatem postawiono na odcięcie się od poprzedniej konstrukcji.
(oryginał: http://www.robgalbraith.com/bins/content_page.asp?cid=7-11673-12259)

Sapphiron
17-01-2012, 21:00
no tak... i juz niczym wiecej nie ustapuje...

a ustępuje czymś więcej?

R
17-01-2012, 21:11
a ustępuje czymś więcej?


nie wiem. nie mam d4

Jacek_Z
17-01-2012, 21:20
. D4 ustępuje jeśli chodzi o DR ..Skąd ta wiedza?
Na dxo jeszcze nie zrobiono testów, zresztą dostepne sa na razie tylko puszki przedprodukcyjne.

Cosnek
17-01-2012, 21:58
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/215/20120117164326.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

Ja mogę sobie tylko pomarzyć:)
Ale w Londyńskim Jacobsie można już sobie zamówić.

docxxx
17-01-2012, 22:09
Przedstawiciel nikona twierdzi że tak.
http://bankier.tv/fotograficzny-program-bez-nazwy-cztery-razy-d4-10337.html

OMG, co za beznadziejna jakosc! To pewnie poklosie dyskusji "Nadchodza trudne czasy dla..."

wolnyslimak
17-01-2012, 23:44
OMG, co za beznadziejna jakosc! To pewnie poklosie dyskusji "Nadchodza trudne czasy dla..."

Ale dokładnie ja to tak odczytuje właśnie. Co innego jakbym miał za to płacic ale dostałem za darmo. Wszyscy chcemy jak najtaniej. No to mamy:) Przynajmniej już wiem, że dla Nikonowców wypowiedzenie nazwy złowrogiej firmy na C jest wszędzie takie samo... trudne do przełknięcia. To mnie najbardziej rozbawiło.

...ale widzę, że u Was kolego Cosnek na wyspach ceny D700 też nie w kij dmuchał. Hohoho

joker333
18-01-2012, 00:18
też sie zastanawiałem o co im chodzi z ta firmą na "C" ...czy ja oglądałem jakąś oficjalną telewizje Nikona :/?

markB
18-01-2012, 03:47
Trochę do poczytania: http://www.btobey.com/nikon/nikon-d4-review.php

Erie
18-01-2012, 09:40
Trochę do poczytania: http://www.btobey.com/nikon/nikon-d4-review.php

najfajniejszy jest ostatni fragment :):

INCLUDED WITH THE D4:

...
...
A debt of $6000

Topol
18-01-2012, 10:46
Trochę do poczytania: http://www.btobey.com/nikon/nikon-d4-review.php

No i jaka dokładna specyfikacja D800 :P

grzehuu
18-01-2012, 11:52
ja tam nie chce nikogo martwic

http://www.fotografuj.pl/News/Sandisk_i_Lexar_nie_chca_produkowac_kart_XQD/id/5853

ale może być problem z kartami ;]

ktoś kiedyś powiedział że nowy rodzaj kart to "szczau" w kolano....

R
18-01-2012, 11:57
ja tam nie chce nikogo martwic

http://www.fotografuj.pl/News/Sandisk_i_Lexar_nie_chca_produkowac_kart_XQD/id/5853

ale może być problem z kartami ;]

ktoś kiedyś powiedział że nowy rodzaj kart to "szczau" w kolano....


sobie pozwole zauwazyc, ze ten tamat ma brode.

mateo912
18-01-2012, 12:02
ja tam nie chce nikogo martwic

http://www.fotografuj.pl/News/Sandisk_i_Lexar_nie_chca_produkowac_kart_XQD/id/5853

ale może być problem z kartami ;]

ktoś kiedyś powiedział że nowy rodzaj kart to "szczau" w kolano....

jak nowy standard wejdzie w życie to lexar i sandisk nagle sobie przypomną że na tym można zarobić, niestety będą już sporo w plecy.

stig
18-01-2012, 12:18
jak nowy standard wejdzie w życie to lexar i sandisk nagle sobie przypomną że na tym można zarobić, niestety będą już sporo w plecy.Jakie tam "w plecy..."? Zadna normalna firma nie postawi nowej linii produkcyjnej, bo jeden aparat (i to na dodatek w pelni profesjonalny (co oznacza bardzo male zapotrzebowanie)) ma jeden slot na takie karty (co oznacza jeszcze mniejsze zainteresowanie). Na tym interesie "w plecy" moze byc rownie dobrze Sony, jesli format sie nie przyjmie. Nie ma jeszcze co spekulowac na ten temat, bo rynek na XQD po prostu jeszcze nie istnieje.

R
18-01-2012, 12:20
wiadomo kto zrobil matryce do D4? sony?

Erie
18-01-2012, 12:26
Jakie tam "w plecy..."? Zadna normalna firma nie postawi nowej linii produkcyjnej, bo jeden aparat (i to na dodatek w pelni profesjonalny (co oznacza bardzo male zapotrzebowanie)) ma jeden slot na takie karty (co oznacza jeszcze mniejsze zainteresowanie). Na tym interesie "w plecy" moze byc rownie dobrze Sony, jesli format sie nie przyjmie. Nie ma jeszcze co spekulowac na ten temat, bo rynek na XQD po prostu jeszcze nie istnieje.

jak Sony wsadzi XQD w swoje kamery i w nowe playstation to może się ruszy, ale teraz... kolejny nowy format kart bez sensu (już memory sticka mają i nie za bardzo się sprzedaje, na tyle słabo, że w aparatch już od ok. 2 lat SD wsadzają)

laaval
18-01-2012, 13:01
Sony już miało swój standard kart pamięci, który stosowali jako jedyni (chociaż taki Sandisk te karty produkował). Standard upadł, a Sony z podkulonym ogonem wrócił do SD. Teraz sytuacja jest o tyle inna, że te Memory Stiki specjalnie szybkie nie były, a XQD są. Wszystko rozstrzygnie się w bliskiej przyszłości, jak nowy standard przyjmą producenci elektroniki. Pewnie lekko nie będzie w świecie zdominowanym przez SD i w mniejszym stopniu CF.

stig
18-01-2012, 13:06
Sony już miało swój standard kart pamięci, który stosowali jako jedyni (chociaż taki Sandisk te karty produkował). Standard upadł, a Sony z podkulonym ogonem wrócił do SD. Teraz sytuacja jest o tyle inna, że te Memory Stiki specjalnie szybkie nie były, a XQD są.Nowe CFy takze sa coraz szybsze (Lexar 1000x). Prawde mowiac nie bardzo wiem jak to sie ma do QXD, ale zapewne juz niedlugo zobaczymy jakies sensowne porownania.

laaval
18-01-2012, 13:19
Nowe CFy takze sa coraz szybsze (Lexar 1000x). Prawde mowiac nie bardzo wiem jak to sie ma do QXD, ale zapewne juz niedlugo zobaczymy jakies sensowne porownania.

Jestem przekonany, że wkrótce zobaczymy takowe porównanie jak już D4 stanie się dostępny. Bardzo ciekawi mnie czy QXD przyjmie się na rynku i w którym kierunku podąży, czy bardziej profi (czyli CF) czy raczej położy swoje łapy na całości :)

markB
18-01-2012, 13:29
Teoretycznie QXD ma szybszy zapis (http://eduardoangel.com/2012/01/06/meet-the-xqd-memory-card-works-with-nikon-d4/), ale chyba możliwości rozwoju pod względem szybkości są podobne dla obu formatów kart. Mnie martwi konieczność posiadania długich paznokci albo małych palców do wydrapania QXD z slotu.

qooba
18-01-2012, 13:31
Szkoda, że nie ma SD zamiast QXD. Każdy normalny laptop ma czytnik SD... To jest dla mnie banalny argument za wprowadzeniem SD

R
18-01-2012, 13:37
Teoretycznie QXD ma szybszy zapis (http://eduardoangel.com/2012/01/06/meet-the-xqd-memory-card-works-with-nikon-d4/), ale chyba możliwości rozwoju pod względem szybkości są podobne dla obu formatów kart. Mnie martwi konieczność posiadania długich paznokci albo małych palców do wydrapania QXD z slotu.


po co? ona bedzie sie instalowac tak jak SD

R
18-01-2012, 13:38
Szkoda, że nie ma SD zamiast QXD. Każdy normalny laptop ma czytnik SD... To jest dla mnie banalny argument za wprowadzeniem SD


ale jest szansa ze beda jakies male czytniki.

Pawel Pawlak
18-01-2012, 13:38
generalnie coby nie było, to wszystkim się nie dogodzi ;)
Krok nikona był ryzykowny jak wszystkie nowtorskie rozwiązania. Czas pokaże czy słuszny. Perspektywy super-szybkiego zapisu i nieograniczonego bufora są świetne, ale wszystko będzie zależało od tego czy karta sięprzyjmi na szeroką skalę. Ja się cieszę żę nie ma delikatnego SDka - zdecydowanie wolałbym 2xCF jak było do tej pory.

stig
18-01-2012, 13:40
ale jest szansa ze beda jakies male czytniki.A czytniki CF takie wielkie sa? :)

R
18-01-2012, 13:40
czyli co, w d4 wszystko cacy, tylko krajobraz psuje jakis abstrakcyjny slot i brak kompatybilnosci zasilania...


A czytniki CF takie wielkie sa? :)


moze nie sa wielkie, ale praktycznie wszystko na kablu nie ma nic co sie da wewnatrz zaistalowac poza pcmcia (wolne) albo expresscard - wystaje

nawet nie ma w formie pendrive na usb. kupilem kiedys jakis... niby na usb 2.0 a predkosc koszmarna.

wilk325
18-01-2012, 13:44
nawet nie ma w formie pendrive na usb. kupilem kiedys jakis... niby na usb 2.0 a predkosc koszmarna.

widziałem taki u Jacka_Z i nie był wolny.

R
18-01-2012, 13:46
moze mial inny... :D

adamouse
18-01-2012, 14:11
Pytanie, czy QXD będzie promowane przez nikona w innych segmentach. Np D800 i D400? A jeśli tak, to w jakim układzie, QXD i CF, czy QXD i SD?

laaval
18-01-2012, 14:13
ale jest szansa ze beda jakies male czytniki.

I zajęty port usb (a na nadmiar tych portów lapki nie cierpią). Rozmiar czytnika ma drugorzedne znaczenie. Jedno jest pewne nowy standard będzie miał nieźle pod górkę, zwłaszcza na początku

stig
18-01-2012, 14:16
I zajęty port usb (a na nadmiar tych portów lapki nie cierpią).A Ethernet nie starczy?

R
18-01-2012, 14:19
A Ethernet nie starczy?


no wlasnie... tylko czy zadziala bezposrednie polaczenie skrzynka laptop w przypadku lan / wifi
czyli kabel krosowany albo w przypadku wifi czy jest tryb ad-hoc? ciekawe jak to bedzie dzialac...

laaval
18-01-2012, 14:54
A Ethernet nie starczy?

a to to chyba jedynie magicy od Nikona wiedzą i to niekoniecznie ci z NP ;)

chevalier
18-01-2012, 14:56
Rumunia to bogate źródło wycieków (kontrolowanych ?) o D4:

http://mgphotographer.wordpress.com/2012/01/18/nikon-d3-vs-d4-iso-shootout-surprising-results/

Tylko jpgi, ale popatrzyć można :smile:

stig
18-01-2012, 15:17
Rumunia to bogate źródło wycieków (kontrolowanych ?) o D4:

http://mgphotographer.wordpress.com/2012/01/18/nikon-d3-vs-d4-iso-shootout-surprising-results/

Tylko jpgi, ale popatrzyć można :smile:No ale juz widac, ze szumi jak D3 albo nawet i nieco bardziej. Tak wiec wobec D3S jest regres a nie constans nie mowiac juz o progresie. :)

Fatman
18-01-2012, 15:22
Ups.................. no to cholera D3s zdrożeje........

stig
18-01-2012, 15:26
Ups.................. no to cholera D3s zdrożeje........Niestety -- to bedzie chyba ostatni tak malo szumiacy aparat reporterski. W D5 wpieprza pewnie 24 MPx i jeszcze obniza ISO do 50. :[

R
18-01-2012, 15:27
teraz juz wiadomo skad te ostrozne wypowiedzi nikoludkow

qbic
18-01-2012, 15:30
To porównanie nic nie mówi, inny WB - to mocno wpływa na widoczne szumy.

stig
18-01-2012, 15:32
To porównanie nic nie mówi, inny WB - to mocno wpływa na szumy.Juz nie przesadzaj. Nie jest znowu az taki inny. Te kilkaset stopni Kelwina nie wplywa na szum az tak, jak by sie moglo wydawac. W gownianej wolarce RAWow (typu ACR czy LR) -- ze 2000 K moze zdominowac szum, ale nie w sofcie aparatu.

R
18-01-2012, 15:35
W gownianej wolarce RAWow (typu ACR czy LR)


no beeeeeez przessaaaaaady... ;)

stig
18-01-2012, 15:42
no beeeeeez przessaaaaaady... ;)Klamac nie bede. Ale luz, bo to nie watek o sofcie, a jak sie ludziki rozkreca, to nawet Jacek nad tym nie zapanuje. ;)

Pawel Pawlak
18-01-2012, 15:44
ja tam najbardzej widzę zupełnie inny rodzaj odszumiania w d4 - znacznie słabszy niż w d3.

Erie
18-01-2012, 15:48
znów żółta kasza jak w np. d700 było ;), ale spokojnie zrobi się "erie-pliczek" czy jak to teraz ktoś nazwie do NXa - hehe (dla niewtajemniczonych to była mała akcja w NXie z użyciem LCH :))

stig
18-01-2012, 15:49
ja tam najbardzej widzę zupełnie inny rodzaj odszumiania w d4 - znacznie słabszy niż w d3.Te kolorowe placki raczej nie powstaja przez slabsze odszumianie. ;)

Pawel Pawlak
18-01-2012, 16:05
Te kolorowe placki raczej nie powstaja przez slabsze odszumianie. ;)

Jak ktoś ma wątpliwości, jaka jest róznica w odszumianiu plików w d3 i d4 to proponuję żeby otworzył sobie jakiegoś RAWa z d4 jako D3 w nx2 - wtedy będą stosowane algorytmy odszumiania od d3 a następnie w viewnx2 już jako d4 (najnowsza wersja czyta pliki d4). Wtedy zobaczy, że jako D3 zdjęcie szumi na kolorowa znacznie słabiej. Tymczasem w plikach otwartych w viewNX - z oryginalnmym profilem d4, cienie są domyślnie wyciągane o 1EV co już bardziej uwdacznia szumy a poza tym algorytm odszumiania jest zupełnie inny - więce detali, więcej koloru i kształtu w ceiniach, ale słabsze odszumianie chrominancji.

R
18-01-2012, 16:08
zobaczymy wersje produkcyjna. ta jesli chodzi o szum nie zachwyca. natomiast detal jest widocznie lepszy.

Jacek_Z
18-01-2012, 16:14
Za wczesne te wasze analizy, za wczesne :)
Ja rozumiem niecierpliwość, ale ten wątek jako niemal spekulacyjny będzie kontynuowany do czasu pokazania się D4 w sklepach. Potem go zamkniemy i zajmiemy sie praktyką w nowym temacie.
No i wtedy też zrobie watek przyklejony o testach D4.

stig
18-01-2012, 16:27
Jak ktoś ma wątpliwości, jaka jest róznica w odszumianiu plików w d3 i d4 to proponuję żeby otworzył sobie jakiegoś RAWa z d4 jako D3 w nx2 - wtedy będą stosowane algorytmy odszumiania od d3 a następnie w viewnx2 już jako d4 (najnowsza wersja czyta pliki d4). Wtedy zobaczy, że jako D3 zdjęcie szumi na kolorowa znacznie słabiej. Tymczasem w plikach otwartych w viewNX - z oryginalnmym profilem d4, cienie są domyślnie wyciągane o 1EV co już bardziej uwdacznia szumy a poza tym algorytm odszumiania jest zupełnie inny - więce detali, więcej koloru i kształtu w ceiniach, ale słabsze odszumianie chrominancji.Pawle, ale to wszystko to sa juz naprawde niuanse... A przy takowych, gdyby byla wyrazna przewaga, to naprawde nie byloby co kombinowac z metodologia.

Pawel Pawlak
18-01-2012, 16:36
Marcin, ale to nie jest kombinowanie :) Mam całą masę plików z d3s, mam z mojego D700. Od początku pisałem że nie wierzę w radykalną poprawę D4 nad to co znam z d3s i sądzę że się nie pomyliłem. I nie jest gorzej - na wysokich iso jest mniej więcej na poziomie d3s, tyle że przy 16mpix a nie przy 12, i wydaje mi sie że światła na tych czułościach są lepsze - czyli DR chyba jest lepszy. Bardziej mnie interesuje niskie iso - bo tu było co poprawiać - i wydaje mi sieżę jest znaczna poprawa w stosunku do d3/d3s.
Pewnie niebawem zobaczymy testy matrycy d4 na dxo i bedą dostępne jakieś obiektywne testy w RAWah z d3,d3s i d4 w finalnej wersji. Zobaczymy gdzie leży "prawda obiektywan" ;)

edit:
Zobacz, najlepiej przy podglądzie 50% albo 25% żeby koncentrować się na ogólnym wyglądzie obrazka, jak wygląda krzywa kontrastu w obu aparatach.
Bokeh - od iso200 do końca porównania, w d4 jest gładszy, w d3 bardziej nerwowy
Cienie - zobacz jak wygląda dół klapki klapce od coolpixa - w d4 cień jest płynny, w d3 praktycznie natychmiastowo przechodz w czerń.
Jeśli chcielibyśmy w d3 tak podbić cienie, to szumy podbilibyśmy także i to mocno ( z rawów wynika że jest to ok. 1EV róznicy). Do tego na wyższych iso mogło by zabraknąć ciągłości tonalnej w d3.

markB
18-01-2012, 17:31
Tutaj kolega z innego forum bawi sie w porównanie DR dla różnych Nikonów, D4 tylko teoretycznie: http://forums.dpreview.com/forums/readflat.asp?forum=1021&thread=40346363

Cysiu
18-01-2012, 17:56
Nowe CFy takze sa coraz szybsze (Lexar 1000x). Prawde mowiac nie bardzo wiem jak to sie ma do QXD, ale zapewne juz niedlugo zobaczymy jakies sensowne porownania.


Jestem przekonany, że wkrótce zobaczymy takowe porównanie jak już D4 stanie się dostępny. Bardzo ciekawi mnie czy QXD przyjmie się na rynku i w którym kierunku podąży, czy bardziej profi (czyli CF) czy raczej położy swoje łapy na całości :)


Teoretycznie QXD ma szybszy zapis (http://eduardoangel.com/2012/01/06/meet-the-xqd-memory-card-works-with-nikon-d4/), ale chyba możliwości rozwoju pod względem szybkości są podobne dla obu formatów kart. Mnie martwi konieczność posiadania długich paznokci albo małych palców do wydrapania QXD z slotu.


Pytanie, czy QXD będzie promowane przez nikona w innych segmentach. Np D800 i D400? A jeśli tak, to w jakim układzie, QXD i CF, czy QXD i SD?

XQD, nie QXD!

mariaczi666
18-01-2012, 18:48
Ciekawe jak to w końcu będzie z tą ceną, oby nie jak u konkurencji:

http://allegro.pl/sklepik-poleca-canon-eos-1d-x-dostepny-od-03-2012-i2055491584.html

:o :o :o

Lulek39
18-01-2012, 19:12
Po czym Wy widzicie te różnic na niekorzyść D4 względem D3s? Ja jakoś nie mogę się dopatrzeć...

Możecie zapodać skriny cropów 100% np Pan Panie Pawle, o których Pan pisał, że porównanie D4 do D3s w NX2 itd tam gdzie widać te różnice w odszumianiu i jakości zdjęć? Bo żadnych przykładów w tym temacie nie ma a samo teoretyzowanie.

Sapphiron
18-01-2012, 19:16
czas dostawy 60 dni? bardzo optymistyczni ;)

Pawel Pawlak
18-01-2012, 22:40
Po czym Wy widzicie te różnic na niekorzyść D4 względem D3s? Ja jakoś nie mogę się dopatrzeć...

Możecie zapodać skriny cropów 100% np Pan Panie Pawle, o których Pan pisał, że porównanie D4 do D3s w NX2 itd tam gdzie widać te różnice w odszumianiu i jakości zdjęć? Bo żadnych przykładów w tym temacie nie ma a samo teoretyzowanie.

tak w ramach wyjaśnienia :) Do niczego nie zamierzam nikogo przekonywać, bo po co mi to ? dzielę się swoimi spostrzeżeniami odnośnie obrazka z d4 i potencjalnych możliwości matryc. Jak do tej pory, pomimo tego że płynąłem pod prad (jak teraz) moje spostrzeżenia się sprawdziły (że d90 ma mniejszy szumy niż d300, zwłaszcza w cieniach), że d7000 obrazuje znacznie lepiej niż d300/d300s, czy że d3s jest naprawdę lepszy niż d3 - że ma ostrzejszy i bardizezj detaliczny obrazek na każdym iso, drobniejsze ziarno i przewagę iso a zwłaszcza DR na począwszy od iso1600-3200. I to tyle odnośnie tego co widzę albo widziałem w zdjęciach które "analizowałem".
A teraz do sedna czyli rózne przetwarzanie plików z d3 (d3x/d3s/d300) i D4
zrzut ekranu przedstawia ten sam plik w 4 wersjach
DSC_1187 - plik otwart i odszumiany w "nowy" sposób - charakterystyczny dla d4
DSC_1187_d3 - ten sam plik otwarty w sposób jaki nikon odszumia pliki z d3/d3s/d3x
kopie plików mają ustawione "shadow protection" na 100

link:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/813/d4d3.jpg/)

Czy na podstawi tak róznie generownych JPGów prosto z puszki, można stwierdzić że matryca z d4 generuje znacznie więcej szumów kolorowych niż d3 ?


Przy okazji warto zwrócić uwagę jak przy oryginalnej charakterystyce przetwarzania plików "d4" wygląda skóra w cieniach a jak w profilu "d3" i co ewentualnie łatwiej porawić w PP - skintony czy doszumić głębokie cienie.

docxxx
18-01-2012, 22:44
No no! Pawel, co jak co, ale uzywasz IE? :mrgreen:

Pawel Pawlak
18-01-2012, 22:54
No no! Pawel, co jak co, ale uzywasz IE? :mrgreen:

no przepraszam... zdarza mi sie;)

Lulek39
18-01-2012, 23:11
Czy na podstawi tak róznie generownych JPGów prosto z puszki, można stwierdzić że matryca z d4 generuje znacznie więcej szumów kolorowych niż d3 ?


Przy okazji warto zwrócić uwagę jak przy oryginalnej charakterystyce przetwarzania plików "d4" wygląda skóra w cieniach a jak w profilu "d3" i co ewentualnie łatwiej porawić w PP - skintony czy doszumić głębokie cienie.

Oj teraz to Ci powiem, że przyfasoliłeś z grubej rury.
Teraz to rzeczywiście widzę, co miałeś do tej pory na myśli. Odszumianie z D3 duużo lepsze (a to D3 czy D3s?) ale skintony kolei rewelacyjne wg mnie w D4.
Ogólnie to D4 baaardzo wyciąga światło z cieni, to tak automatycznie NX2 robi? Co to ma na celu? Wg mnie te obrazy są zdecydowanie za jasne w cieniach...

Pawel Pawlak
18-01-2012, 23:29
odszumianie w d3/d3s jest zupełnie inne - czy zawsze lepsze ? nie wiem... mi często przeszkadza. wolę mieć możliwość decydowania kiedy silniej odsszumiam zdjęcie, kiedy i gdzie słabiej. Oczywiście że mogę to uzyskać w nefie z każdego nikona ale wywoływanym w innym niżnikonowym sofcie. Ale ja lubi NXa i tylko on w moim odczuciu właściwie radzi sobie z subtelnymi przejściami barwnymi w tych plikach. Więc jestem zdecydowanie zadowlony z "nowej" formy odszumiania i domyślnej krzywej kontrastu.
to samo zdjęcie, jasność cieni podobna i porównanie 2 "stylów" generowania obrazu i odszumiania (parametry NR cały czas są takie same)

link
(http://imageshack.us)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/214/d4d32.jpg/)

Lulek39
18-01-2012, 23:39
To ile jest w meczu D3 family vs D4?
Bo już teraz zbaraniałem. Na powyższym przykładzie zdecydowanie D4 mi bardziej leży...

Pawel Pawlak
18-01-2012, 23:47
a to nadal to samo zdjęcie :)
dla mnie to nie jest rozgrywa - chciałem tylko pokazć, że na "podstawi tak róznie generownych JPGów prosto z puszki, można stwierdzić że matryca z d4 generuje znacznie więcej szumów kolorowych niż d3 " ;) a poza tym ubolewam nad tym że nikon w swojej szczodrobliwości zmusza nas do takiego sposobu doszumiania plików konkretnych body jak chce on a nie jak może my byśmy chcieli ?
Tak samo jak d4 są otwierane pliki z d7000 i chyba z d5100. tak jak d3 - d3x,d3s,d700,d300,d300s,d90 i pewnie jeszcze sporo innych.

chevalier
19-01-2012, 07:02
No to siup ..., kolejna paczka RAW-ów z D4 (Rumunia, jak wyżej):

http://dl.transfer.ro/D3_vs_D4_-_NEF_files-transfer_RO-19jan-9060d5.rar

pastwisko
19-01-2012, 11:59
W Rumunii jest jakaś międzynarodowa kopalnia rudy rawów z wyłącznością, że wszystkie sample tylko tam sprzedają?

stig
19-01-2012, 12:02
W Rumunii jest jakaś międzynarodowa kopalnia rudy rawów[...]i paskudnie wolne serwery... Idzie jak krew z nosa. :(

Gio
19-01-2012, 12:03
może po prostu nikon ma tam jakąś grupę programistów. to nie byłoby wcale takie dziwne.

RobertMiernik
19-01-2012, 12:04
Nie dziwne by było jakby w Indiach miał w Rumunii jednak ciut dziwi (może nie tak jak by mogło, ale zawsze)...

R
19-01-2012, 12:12
ta paczka to prawie 500mb... bedzie co ogladac... szkoda ze nie ma LR obslugujacego te pliki. Wtdy byloby bardziej obiektywnie.

chevalier
19-01-2012, 12:22
Ta paczka zawiera również pliki z D3. Z D4 mamy tylko (aż) 11 plików.

Autor potwierdza również, że w D4 włączony był ADL, ale w wywoływarce, która nie bierze tego pod uwagę (np. ACR) nie powinno to mieć znaczenia. Było to albo przeoczenie z jego strony, albo zmiana zaszyta w firmware.

Pawel Pawlak
19-01-2012, 12:25
ta paczka to prawie 500mb... bedzie co ogladac... szkoda ze nie ma LR obslugujacego te pliki. Wtdy byloby bardziej obiektywnie.

Zmienie za pomocą hex-edytora RAWy z d4 na d3 albo d3s i otworzysz pliki w ACR tylko będą obcięte z prawej strony i z dołu do rozdzielczosci 12mpix. ale spokojnie będzie można zobaczyć jak się ma poziom szumów chrominancji i luminancji D3 do d4 bez żadnej ingerencji softu wywołującego (oczywiście jeśli wyzerujemy odpowiednie suwaczki). Sam jestem ciekaw... ;)

Jacek_Z
19-01-2012, 12:50
Ludzi interesuje zmiana do D3s, nie do D3.

Autor potwierdza również, że w D4 włączony był ADL, ale w wywoływarce, która nie bierze tego pod uwagę (np. ACR) nie powinno to mieć znaczenia. Było to albo przeoczenie z jego strony, albo zmiana zaszyta w firmware.ADL to tak nie do końca rozpracowana funkcja. Wiadomo, że ingeruje w ekspozycje, natomiast czy w D4 będzie ingerowała z zapisywanego RAWa ? - nie wiemy co tam w D4 wymyślono.

chevalier
19-01-2012, 12:55
ADL to tak nie do końca rozpracowana funkcja. Wiadomo, że ingeruje w ekspozycje, natomiast czy w D4 będzie ingerowała z zapisywanego RAWa ? - nie wiemy co tam w D4 wymyślono.

Zgadza się. Implementacja w nowym aparacie może być nieco inna. Niemniej jednak nie widać (na pierwszy rzut oka) różnicy pomiaru światła w stosunku do D3, a tego należałoby się spodziewać gdyby efekt ADL miał być widoczny.

Pawel Pawlak
19-01-2012, 12:59
Ludzi interesuje zmiana do D3s, nie do D3.


Nie ma chyba co generalizować - pragmatyków chętnych do zmiany z d3 na d4 powinno być chyba więcej niż z d3s do d4 ;)
(http://imageshack.us/photo/my-images/214/d4d32.jpg/)

R
19-01-2012, 13:21
Nie ma chyba co generalizować - pragmatyków chętnych do zmiany z d3 na d4 powinno być chyba więcej niż z d3s do d4 ;)
(http://imageshack.us/photo/my-images/214/d4d32.jpg/)


sa tez tacy, ktorzy musza kupic kolejna skrzynke i zastanawiaja sie czy kolejne d3s czy juz d4

stig
19-01-2012, 13:23
Ktos te paczke z NEFami juz sciagnal? Mozna to wystawic na jakiegos dropboxa czy podobny serwis? Dwa razy zerwalo mi po godzinie ciagniecia... :[

Pawel Pawlak
19-01-2012, 13:29
sa tez tacy, ktorzy musza kupic kolejna skrzynke i zastanawiaja sie czy kolejne d3s czy juz d4

No jasne - całkowicie to rozumiem. dlatego generalizacje w tym przypadku są nie na miejscu :)

Ja bym wybierał d4 nad d3s ze względu na potencjalną jakość niskiego iso i wszystkie inne cechy (także obrazowania) ale nie jakość iso3200 i więcej (bo te uważam baaaardzo podobne). Jako że jestem "nie skażony" nadmiarem baterii i ładowarek do d3, kupując fabrycznie nowe body wybór byłby prosty - D4 będzie droższe o ok. 3-3.5tyś brutto - więc nie ma się nad czym zastanawiać - warto dopłacić.
Decyzja jest tudniejsza jeśli się bierze pod uwagę używanego d3s; wtedy róznica w cenie może być już w okolicach 9-10tyś i decyzja przestaje być taka łatwa...


Ktos te paczke z NEFami juz sciagnal? Mozna to wystawic na jakiegos dropboxa czy podobny serwis? Dwa razy zerwalo mi po godzinie ciagniecia... :[

zanim się zassają tu możesz obejrzeć iso12800 i 6400, otwarte ACRem z NR chrominancji +25 albo
http://forums.dpreview.com/forums/readflat.asp?forum=1021&thread=40355741&page=4 (http://forums.dpreview.com/forums/readflat.asp?forum=1021&thread=40355741&page=4)

Hektor
19-01-2012, 13:45
Nowe CFy takze sa coraz szybsze (Lexar 1000x). Prawde mowiac nie bardzo wiem jak to sie ma do QXD, ale zapewne juz niedlugo zobaczymy jakies sensowne porownania.

Lexar twierdzi, że jego CF x1000 jest siedem razy szybszy niż standard QXD.

Hektor
19-01-2012, 13:50
Krok nikona był ryzykowny jak wszystkie nowtorskie rozwiązania.

Krok Nikona był tyleż ryzykowny co głupi, bo takie nowości jak standard nośników to można lansować w sprzęcie popularnym, który jeśli się nie sprawdzi to się wsadzi go do szuflady i kupi inny. W aparacie tej klasy i za te pieniądze, rozwiązania powinny być pewne i sprawdzone, bo tu nie ma miejsca na żadne eksperymenty.

R
19-01-2012, 13:56
bo tu nie ma miejsca na żadne eksperymenty.


jednak sa... ale tez (jesli chodzi o karty) uwazam ze to sredni pomysl.


d4 jest bardziej reklamowany jako kamera video niz aparat fotograficzny. w calej dostepnej propagandzie handlowej lansuje sie wlasciwosci video, przy jednoczesnych bardzo powsciagliwych informacjach o tym co najwazniejsze...

XQD jest dla filmowcow.

stig
19-01-2012, 13:58
d4 jest bardziej reklamowany jako kamera video niz aparat fotograficznyRaczej jednak jako aparat z dobrym filmowaniem. ;) Wiktor Sobolewski podkreslal ostatnio ten fakt (tlumaczac czas jednego ujecia do 30 minut), ze wlasnie o to chodzi, zeby aparat nie byl klasyfikowany jako kamera, bo bylby problem z akredytacjami.

R
19-01-2012, 14:25
no ok, moze oficjalnie tak, ale glownie zalety video sa podkreslane w dotychczas dostepnych materialach reklamowych

mateo912
19-01-2012, 14:31
no ok, moze oficjalnie tak, ale glownie zalety video sa podkreslane w dotychczas dostepnych materialach reklamowych

Bo w filmowanie nikon był słabszy niż reszta. A teraz stara się pokazać że dogonił a nawet wyprzedził konkurencję ;)

burton
19-01-2012, 14:40
no ok, moze oficjalnie tak, ale glownie zalety video sa podkreslane w dotychczas dostepnych materialach reklamowych
Uważam, że dlatego ponieważ w segmencie "filmowym" najbardziej odstawał od konkurencji. Uważają, że nie warto tak bardzo kłaść nacisku na promocję tego, co już było bardzo dobre i jest poprawione - foto.

Jeśli chodzi o nowy standard kart to mam nadzieję, że Nikon wie co robi :)

laaval
19-01-2012, 14:41
Lexar twierdzi, że jego CF x1000 jest siedem razy szybszy niż standard QXD.

Będę niczym św. Tomasz - nie uwierzę, póki nie zobaczę jakiegoś niezależnego testu :)

raider
19-01-2012, 14:55
Będę niczym św. Tomasz - nie uwierzę, póki nie zobaczę jakiegoś niezależnego testu :)

Pomijając już to czy standard się przyjmie czy nie itd., to jest to CF x1000, później może być i XQD x1000 czyli jakby CF x1000000 hehe..

stig
19-01-2012, 15:01
Pomijając już to czy standard się przyjmie czy nie itd., to jest to CF x1000, później może być i XQD x1000 czyli jakby CF x1000000 hehe..Ale jakie to ma znaczenie czy 1000, czy 10000? Przeciez to jest zalezne od bazowej wartosci, wobec ktorej sie ten mnoznik stosuje. W kazdym standardzie moze byc inna. Dla fotografow najistotniejsza jest rzeczywista predkosc (oraz to, jak wspolpracuje czytnik i jego kontroler w aparacie), oraz ile pradu potrzeba na zapis/odczyt danych, a nie to, jaka postacia opisuje sie predkosc w reklamach. :)

mateo912
19-01-2012, 15:01
Pomijając już to czy standard się przyjmie czy nie itd., to jest to CF x1000, później może być i XQD x1000 czyli jakby CF x1000000 hehe..

Myślę że coś w tym jest. Cf mają już ładnych parę lat i w końcu dojdą do max prędkości, a xqd może mieć zapas jeszcze.

raider
19-01-2012, 15:09
Myślę że coś w tym jest. Cf mają już ładnych parę lat i w końcu dojdą do max prędkości, a xqd może mieć zapas jeszcze.

Do zdjęć CF powinno wystarczyć, ale do filmów -ciężko przewidzieć, bo za jakiś czas mogą np. pojawić się urządzenia czy aparaty kręcące HD 400 klatek na sekundę i czym to płynnie zgrać.. jedna klatka HD w super jakości ile ma? nie wiem może 1-2mb?, więc 400 oznaczałoby już 400-800mb/s.

TOP67
19-01-2012, 15:09
Kości tu i tu można włożyć te same. Ograniczeniem jest tylko interface. Akurat CF ma szynę równoległą, starą jak świat bo IDE. Teoretyczna prędkość to 133MB/s. Ale kto zabroni zrobić szybciej?

Pawel Pawlak
19-01-2012, 15:42
Lexar twierdzi, że jego CF x1000 jest siedem razy szybszy niż standard QXD.

chyba coś musiałeś źle zrozumieć. Nie możliwe żeby lexar stwierdził że 150/125 ma się jak 7:1 ;)
Pomijam fakt czy szybkość CF ma możliwośc jeszcze wzrastać czy nie; liczy się efektywny transfer zapisu i odczytu i tak jak zaznaczył stig - prądożerność tych operacji - a te wartośc mogą być zupełnie inne dla CF i QXD. poza tym 125mb/s to standardowa prędkość zapisu/odczytu w QXD. jeśłi standard się przyjmie to też pewnie niebawem zobaczymy szybsze karty. CF też nie od razu miało szybkość x1000 ;)

tomisiek
19-01-2012, 16:05
Ja właśnie podjąłem decyzję o D3s. D3 już swoje odpracował i czas zmian nadchodzi wielkimi krokami. I jednak D4 nie pokazał mi aż takiej przewagi nad D3s, żebym zdecydował się kupić sprzęt drożej niż obecne 17 tys za D3s. Za d3s przemawia jednak dla mnie:
- podwójny slot CF (mam ciągle włączony zapis równoległy i zapas kart 32 gb)
- ten sam akumulator!!! mam 3; zmiana na d4 to dodatkowy zakup 2 aku (pewnie nie tańszych niż 350 zł)
- wysoki iso
- cena :)

Za d4:
- to nowość,
-ilość mpx
- iso 50 (potrzebne do pracy z lampami w terenie)

Przeliczyłem co i jak i wyszło, że dać jakieś 8000 drożej za sam korpus to już za dużo. Dlatego ja będę czekał na D5 i za 3 lata przejdę z d3s :))))

Sendilkelm
19-01-2012, 16:13
Przeliczyłem co i jak i wyszło, że dać jakieś 8000 drożej za sam korpus to już za dużo. Dlatego ja będę czekał na D5 i za 3 lata przejdę z d3s :))))

Znasz już ostateczną cenę D4?

tomisiek
19-01-2012, 16:19
tak. 6000 euro jak się pojawi. w tej cenie przyjmują zamówienia w sklepach. nie sądzę, żeby było taniej o 1000 Euro.

mOSAd
19-01-2012, 16:51
Załóżmy czysto hipotetycznie, że na karcie QXD zapiszemy na przykład 50-100% więcej zdjęć na jednym ładowaniu akumulatora. Załóżmy, że podczas filmowania zyskujemy 150% czasu. Załóżmy, że na karcie można zapisać pliki na partycjach inych niż FAT, co pozwala ominąć pewne ograniczenia. Dodajmy do tego brak obawy o pogięte piny. Czy na pewno to zły pomysł by wprowadzić tak dobry standard w D4?
Oczywiście to wszystko jest wyssane z palca, ale może poczekajmy na rozwój wypadków choć trochę. Karty można odsprzedać. Akumultory można odsprzedać. Bez przesady, że przy kupnie korpusu za 6000 dolarów czy euro, to najważniejszy element układanki. No chyba, że ktoś szuka wymówki na siłę. Poza tym większość osób ma pewnie ustawiony tryb zapisu na drugą kartę jako kopia bezpieczeństwa. Zatem wcale tej karty chyba nie dotykamy, tak? Czyli równie dobrze może to być QXD. A jeżeli karty krążą pomiędzy korpusami, to jeszcze lepiej, bo nie ruszymy karty awaryjnej nigdy. ;) Prędkości karty mają raczej znaczenie tylko przy filmach bez kompresji, przy takiej matrycy. Dopiero w korpusie z dwa razy większą ilością pikseli może to mieć praktyczne znaczenie. Przy 10 kl/s potrzebna prędkość zapisu to realne 20MB na NEF * 10kl/sek czyli mniej więcej 200 MB/s. Dopiero przy takiej prędkości zdjęcia można by robić bez przerwy. Wszelkie prędkości poniżej, wiążą się ze zwolnieniem zdjęć seryjnych. Jeżeli jednak pojawią się korpusy z 36 MPix, wówczas nowa szybka karta przyda się już bardzo. Przede wszystkim do nieskompresowanego wideo oraz dłuższych serii. Ktoś może zapytać: a czytnik? A po co czytnik - odpowiem. Jeżeli karta służy jako zapasowa, wówczas nigdy z niej zdjęć nie odczytujemy tak naprawdę. A jeżeli standard się sprawdzi, to znaczy, że było warto i czytnik to już drobiazg. :) Mnie niepokoi co innego. To, że to standard od Sony i jak będzie tak jak z ich MemoryStickami, to standard umrze śmiercią naturalną lub będzie niszowy, a co za tym idzie drogi.

Co do niekompatybilnych akumulatorów to tu już większy problem jest. Wkurzające, że potrzeba kolejnej ładowarki. Ale poza tym też chyba niewiele zmienia to sytuację. W D3 także pojawił się nowy typ akumulatora. I jakoś to dało się przełknąć. Zracjonalizować to można też tak - cena korpusu to cena za puszkę, plus wymianę akcesoriów. To tylko większy koszt. Dla jednych każdy tysiąc ma znaczenie, inni martwią się o wygodę i tyle. Czyli ten problem sprowadza się do ceny praktycznie.

I kolejna sprawa tu poruszana - jakość na wysokich ISO. Oczekujecie poprawy z każdą generacją? To nie będzie możliwe w nieskończoność w takim tempie jak dotychczas. Wystarczy zerknąć na format DX. Czy widać tu jakieś rewolucje? Od czasu do czasu ktoś pokaże ciut lepszą matrycę. Ale nie ma już rewolucji. Fizyka robi swoje. D3s to już całkiem wypasiona matryca i niełatwo ją będzie pobić pod względem szumów. Przecież te matryce są bardziej czułe niż ludzkie oczy. Ilość fotonów jest skończona, a szum elektroniki nie tak łatwo zminimalizować do zera.

Pawel Pawlak
19-01-2012, 17:14
D3 nie dostał nowego akumulatora - En-EL4 funkcjonuje od czasu d2h i jest zgodny z En-EL4a (różnica pojeności 1900 vs 2500mAh)
Co do samej wydajności akumulatora - to na razie zakładam że może się sprawdzić to co podaje nikon - w reporterskiej pracy do jakiej został stworzony d4, inna charakterystyka prądowa ogniw może spowodować że akumulator wytrzyma więcej niż en-el4a, pomimo mniejszej pojemności. Życie niebawem to zwryfikuje - w każdym razie nie musi to być tylko bełkot marketingowy. A skoro inna charakterystyka ładowania/rozładowania kumulatora - to wymuszone zabezpieczenia w postaci niekompatybilności z ładowarką.
Oczywiście że taka zamiana jest upierdliwa - każdy musi sam przekalkulować czy możliwości d4 rekompensują taką niedogodność.

siedemczwartych
19-01-2012, 17:47
czytam uważnie wszystko i tak jak byłem bardzo "napalony" na D4 tak teraz moje "napalenie" przemija i przechodzi w zawód.
Tak liczyłem na poprawę ISO a tu na wyższych, których głównie używam jest pogorszenie... bo dla mnie powrót do szumu z D3 (kolorowego) to nie tylko nie dorównanie do D3s ale wręcz "cofnięcie się wstecz".
Może jak wreszcie pojawią się inne RAWy, albo sam gdzieś potestuję i się okaże, że jest inaczej, to zmienię zdanie.
Na te chwile popieram przedmówce, że zakup D3s jest rozsądniejszy. Jest to jak widać szczyty możliwości nikona na dzisiaj.
No i te karty.... cholera wie co z nimi będzie? Ile taka karta będzie kosztowała?
A może SD i Lexar nie wchodzą w QXD, bo sami mają inny standard podobnie szybki, który wprowadzą w porozumieniu z większością i znowu (tak jak z MD) sony będzie w czarnej doopie a z nimi nikon ze swoim D4.
Cholera... za dużo zapytań. :)

raider
19-01-2012, 17:57
Ktoś może zapytać: a czytnik? A po co czytnik - odpowiem. Jeżeli karta służy jako zapasowa, wówczas nigdy z niej zdjęć nie odczytujemy tak naprawdę. A jeżeli standard się sprawdzi, to znaczy, że było warto i czytnik to już drobiazg. :) .

Właściwie czytnikiem jest już sam aparat - ma ethernet więc transfer będzie szybki.

TOP67
19-01-2012, 18:01
Ethernet to ok 10MB/s, byle jaka karta jest szybsza. A chyba nie dali tam gigabitowej karty?

raider
19-01-2012, 18:32
Ethernet to ok 10MB/s, byle jaka karta jest szybsza. A chyba nie dali tam gigabitowej karty?

Faktycznie chyba nie gigabitowy - "The D4 employs a built-in wired LAN function of IEEE802.3u standard (10BASE-T, 100BASE-TX). Moreover, the D4 is compatible with the compact, easy-to-connect, newly developed WT-5A/B/C/D* wireless transmitter (optional) that realises high-speed wireless transmission. Also, IPTC (International Press Telecommunications Council) data can be automatically added to the images within the camera. In addition to input with a camera, it is possible to add information to a series of images at high speed using an IPTC file created on a PC in advance.
*Wireless Transmitter WT-4A/B/C/D/E is also compatible."

kichu
19-01-2012, 19:13
w ramach rozluźnienia atmosfery :) prezentacja po czesku :)

http://www.youtube.com/watch?v=m_jxNJBQd58&feature=related

tomisiek
19-01-2012, 19:22
Nie dotrzymałem do końca ;) ale swoją drogą my się nie doczekaliśmy takiej prezentacji po polsku (poza podawanym już linkiem do dzieła filmowego a'la S. Spielberg z udziałem DFV i NP).
;)

burton
19-01-2012, 19:38
Prezentacje po czesku oglądałem już dzień-dwa po premierze i chociażby z racji miejsca zamieszkania ten język jest mi znajomy. Przyjemnie się tego słucha czego nie można powiedzieć o naszej rodzimej prezentacji :) W niecałych 7 minutach powiedziano więcej niż w 80 minutowym bełkocie po polsku ;)

Będzie można KOUPIT za 139.990 koron. http://www.fotoskoda.cz/eobchod/p4012740-cz-nikon-d4
Wyszło mi 22.400 złociszy. Dobra cena :)

Pawel Pawlak
19-01-2012, 19:47
czyli już wiadomo że róznica w koronach między d3s a d4 to 25000koron czyli ok 4200zł. A sam d4 będzie kosztował na starcie "tylko" 23800zł (jeśłi się go kupi za korony) a nie 25.990 według cennika NP którym tak wielu lubi się podniecać ;)

zeberek1
19-01-2012, 20:31
O rany! W 2 tygodnie ubito o tym gracie całe 90 stron piany...

burton
19-01-2012, 20:32
O rany! W 2 tygodnie ubito o tym gracie całe 90 stron piany...
Widzisz jakie ma "branie" :D

Erie
19-01-2012, 21:50
O rany! W 2 tygodnie ubito o tym gracie całe 90 stron piany...

marne 23, a nie żadne 90 :D

Sendilkelm
20-01-2012, 10:49
tak. 6000 euro jak się pojawi. w tej cenie przyjmują zamówienia w sklepach. nie sądzę, żeby było taniej o 1000 Euro.
Już następny sklep sprzedaje taniej :) Aparat jeszcze nie wyszedł.


Będzie można KOUPIT za 139.990 koron. http://www.fotoskoda.cz/eobchod/p4012740-cz-nikon-d4
Wyszło mi 22.400 złociszy. Dobra cena :)

tomisiek
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/viewpost-1.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=2687141#post2687141) ... a Ty jesteś pewny, że będzie 6000 euro. :wink: ... nadal jesteś pewny, czy może już masz nadzieje, że będzie taniej?

mrstatler
20-01-2012, 11:03
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=14265&warsztaty-fotograficzno-filmowe-z-nikonem-d4-dla-studentow-kierunkow-fotograficznych-i-filmowych

Może kogos zainteresuje, podejrzewam, że w miare szybko wyczerpie się pula miejsc.

tomisiek
20-01-2012, 11:04
nadzieja zawsze umiera ostatnia :) zobaczymy - wczoraj złoty umocnił się dość wyraźnie. Może znów dolar będzie po 2 zł.... :)))))

R
20-01-2012, 11:28
a jak pisalem ze zloty ZAWSZE w marcu jest silny to ktos smial podwazac moja opinie ;)

Erie
20-01-2012, 11:40
a jak pisalem ze zloty ZAWSZE w marcu jest silny to ktos smial podwazac moja opinie ;)

za wszę to jest coca cola, a co do ZAWSZE silnego złotego w marcu... to nie do końca, a w tym roku jeszcze oprócz normalnych przeszkadzajek będzie jeszcze jewro 2012, co przyczyni się do utrzymywania niskiego kursu złotówki

R
20-01-2012, 11:55
do euro daleko... dolar spadnie w marcu, pozniej bedzie szybowal. przewaznie euro trzyma za nogawke dolara. mozna zalozyc ze bedzie pdobnie ;)

qooba
20-01-2012, 12:02
Wracając do tematu D4, to obejrzałem sobie te ostatnie nefy i o jakość obrazka jestem bardzo spokojny... Duża różnica na korzyść w porównaniu z D3, podobnie jak D3s przy większych plikach. Nic tylko zbierać mamonę :)

Lulek39
20-01-2012, 12:12
A w czym otwierałeś? I jako D4 czy po edytowaniu jako D3s?
Jak oceniasz DR oraz ilość kolorowego szumu względem D3s?
Czy niższe iso do 1600 są rzeczywiście dużo bardziej elastyczne pod względem wyciskania 7potów w PP?

qooba
20-01-2012, 12:25
Otwierałem w najnowszym ViewNX, nic nie gmerałem w plikach (zmiana modelu z d4 na d3 itp). Bawiłem się WB, podciągałem ekspozycję w górę. Sprawdzałem iso 6400 tylko, bo jak dotąd była to moja maksymalna robocza wartość (w d700). Różnica na plus D4 wg mnie to co najmniej 1EV, czyli pi razy drzwi tyle co w d3s.

chevalier
20-01-2012, 13:07
Wszyscy koledzy z Rumunii zdjęli ze stron swoje artykuły o D4 (razem z samplami oczywiście). Interwencja Nikona, czy koniec wypuszczania balonika ? ;)

burton
20-01-2012, 13:12
Wszyscy koledzy z Rumunii zdjęli ze stron swoje artykuły o D4 (razem z samplami oczywiście). Interwencja Nikona, czy koniec wypuszczania balonika ? ;)
Jeśli nawet "interwencja" nikona to bardzo dobrze. Wyciąganie daleko idących wniosków na podstawie tych gniotów jest trochę niepoważne :)
Cierpliwości. Doczekamy się porządnych sampli z puszek sprzedawanych oficjalnie.

Pawel Pawlak
20-01-2012, 13:14
wywołując na domyślmnych ustawieniach te rawy z d4 i d3 z internetu za pomocą viewNX i po minimalnej obróbce w NX2, iso25600 z d4 jest na poziomie używalności iso6400-8000 z d3 (biorę cały odbiór obrazka a nie poszczególne jego składnieki). Także wysokie iso z pewnością nie będzie mniej używalne niż w d3s (nie wypowiadam się o 102400 bo to dla mnie marketingowe wartości ;) ). Natomiast przy forsownym wywoływaniu RAWów poprawę widać już na iso200 - wreszcie cienie będą do końca płynne jak w d3x i d7000 (podobnie jest na iso400 czy 800)
W każdym razie zanosi się niskie iso jak d3x, wysokie jak d3s, rozdzielczość wypośrodkowana, super AF i fajne video i genialny bufor :)
też zbieram kasę ;)

chevalier
20-01-2012, 13:28
Jeśli nawet "interwencja" nikona to bardzo dobrze. Wyciąganie daleko idących wniosków na podstawie tych gniotów jest trochę niepoważne :)
Cierpliwości. Doczekamy się porządnych sampli z puszek sprzedawanych oficjalnie.

Owszem, Nikon ma prawo do takiej interwencji. Ale wyciągać wnioski każdy może sam dla siebie, poważne czy niepoważne - to kwestia indywidualna.

Oczywiście, lepiej poczekać na miarodajne testy z seryjnych puszek.

Jacek_Z
20-01-2012, 13:32
Jeśli nawet "interwencja" nikona to bardzo dobrze. Wyciąganie daleko idących wniosków na podstawie tych gniotów jest trochę niepoważne :)
Cierpliwości. Doczekamy się porządnych sampli z puszek sprzedawanych oficjalnie.Dokładnie. Na wyśmiewanym tu filmie Wiktor mówi, że puszka jaka przed nimi leży to nie jest finalny produkt. Więc ci w Rumunii też puszczają w sieć nie wiadomo co, ale raczej nie ostateczną wersję.


...W każdym razie zanosi się niskie iso jak d3x, wysokie jak d3s, rozdzielczość wypośrodkowana, super AF i fajne video i genialny bufor :) Do tego co napisałeś należy dodać ISO 100 i joystick do pionowych kadrów. Nie rozumiem rozczarowania tą puszką. Nie bije rekordów w czymś tam? To nieistotne. W tym co jest praktyczne i codziennie stosowane zrobiono postęp. Duży.
Powtórzę do znudzenia - D3s to dla mnie taka sobie puszka ;), ma 2 wady jakie wyeliminowano w D4. D4 jest przez to zdecydowanie uniwersalniejszym aparatem. Sprawdzi się nie tylko w reporterce (choć do tej reporterki jest predysponowany).

stig
20-01-2012, 13:39
Powtórzę do znudzenia - D3s to dla mnie taka sobie puszka ;), ma 2 wady jakie wyeliminowano w D4. D4 jest przez to zdecydowanie uniwersalniejszym aparatem.).A ja nigdy nie zrozumiem, dlaczego Ty sie tak kleisz do reporterskich body... Dla Ciebie jest D3X (ze swietnym DR, ISO 100 i duza iloscia pikseli) albo D800 (z jeszcze gestsza matryca). Jeden ma uchwyt, a do drugiego bedzie grip. Roznica w cenie -- miedzy D3X a D4 -- bedzie raczej niewielka (rekompensujaca roznice w ilosci MPx).

raider
20-01-2012, 14:07
Do tego co napisałeś należy dodać ISO 100 i joystick do pionowych kadrów. Nie rozumiem rozczarowania tą puszką. Nie bije rekordów w czymś tam? To nieistotne. W tym co jest praktyczne i codziennie stosowane zrobiono postęp. Duży.

Po prostu kolejna ewolucja body dla profi, nie rozczarowuje. Rewolucją byłoby gdyby Nikon wsadził matrycę FX do plastikowego body wielkości D3100, ważącego 500 gramów. To byłoby coś.. D4 będzie robić dobre zdjęcia, jeszcze bardziej dopieszczone niż poprzednicy, a przy okazji ktoś nakręci porządny film 10x taniej niż jakimś red'em :)

Jacek_Z
20-01-2012, 14:31
A ja nigdy nie zrozumiem, dlaczego Ty sie tak kleisz do reporterskich body...Pomińmy mnie. Mi chdzi o to, że jest tu fala krytyki D4 jako puszki, której nie warto kupować bo niby nic nie wnosi w stosunku do D3s. Otóż wnosi całkiem sporo nawet dla reporterów, a i dla innych "branż" jest bardzo ciekawym narzędziem.

Dla studyjniaków może będzie przegrywała z zagripionym D800, ale ja bym na pewno wolał D4 od D3x (zakładam podobne niskie ISO - DR itp). 16 a 24 Mpx to wbrew pozorom nie tak duża różnica.
Nie wiem po co Sobolewski mówi o parze topowych D4 i D3x, bo szczególnie po ukazaniu się D800 sprzedaż D3x spadnie do zera.

raider
20-01-2012, 15:11
Dobrą sprawą w takim profesjonalnym aparacie (zresztą później mogłoby to trafić do niższych modeli) byłby wbudowany szybki wywoływacz RAW - taki w pełni funkcjonalny Capture NX2 zamknięty w aparacie. Idąc dalej to aparat możnaby podłączyć przez wyjście typu hdmi np. do monitora 30 calowego i bezpośrednio obrobić zdjęcie, np. myszką bluetooth. Czyli wyeliminowanie komputera - z aparatu zgrywamy lub wysyłamy przez wifi na serwer lub drukarkę gotowy JPG wywołany z RAWa tak jak chcemy. Szybko i łatwo - po co reporterowi laptop w terenie, na wyprawie itd. gdy w aparacie miałby np. 4 calowy wyświetlacz o dużej rozdzielczości i w pełni funkcjonalny program graficzny do wywoływania RAW.

R
20-01-2012, 15:16
przeciez w d3s tak jest...

burton
20-01-2012, 15:18
Inaczej zobrazowane niż dotychczasowe prezentacje:
cz.1 http://www.youtube.com/watch?v=I9_pOg1tKnA
cz.2 http://www.youtube.com/watch?v=002DPsQiFqU&feature=relmfu

Chętnie poczytałbym instrukcję obsługi (ok.400 stron). Jak to bywało dotychczas ? Możliwość ściągnięcia dopiero po rozpoczęciu sprzedaży ?

raider
20-01-2012, 15:21
przeciez w d3s tak jest...

Hmm, ale to chyba dokładnie to co w D700? http://www.dpreview.com/reviews/nikond3s/page12.asp

Czyli np. nie ma możliwości zmiany ekspozycji, dowolnego cropa i różnych innych funkcji które daje Capture NX2 - choćby zmiana między ustawieniami vivid, standard itd.

stig
20-01-2012, 15:22
Dobrą sprawą w takim profesjonalnym aparacie (zresztą później mogłoby to trafić do niższych modeli) byłby wbudowany szybki wywoływacz RAW - taki w pełni funkcjonalny Capture NX2 zamknięty w aparacie.No to poplynales... :) Juz widze, jak na takim ekraniku stawiasz u-pointy, malujesz maski, gradienty, etc... ;)

R
20-01-2012, 15:24
no co... podobno w d4 ekrany sa indywidualnie profilowane... ;)

raider
20-01-2012, 15:26
No to poplynales... :) Juz widze, jak na takim ekraniku stawiasz u-pointy, malujesz maski, gradienty, etc... ;)

Ja tego i tak nigdy nie robię, może kilka razy upoint ustawiłem żeby w danym miejscu coś rozjaśnić, więc nie wiem :)

Generalnie sama możliwość zmiany ekspozycji i ustawień między vivid/standard/neutral/dx2mode itp., saturacja, kontrast, wyostrzenie i kilku innych byłaby super. Fuji X100 ma coś takiego, w samym aparacie dużo dużo bardziej zaawansowany wywoływacz RAW niż ma D700 i wyższe modele. Mogli dodać przynajmniej takie funkcje w D4..

stig
20-01-2012, 15:28
Ja tego i tak nigdy nie robię, może kilka razy upoint ustawiłem żeby w danym miejscu coś rozjaśnić, więc nie wiem :)
Generalnie sama możliwość zmiany ekspozycji i ustawień między vivid/standard/neutral/dx2mode itp., saturacja, kontrast, wyostrzenie i kilku innych byłaby super.No ok, tyle, ze napisales:


taki w pełni funkcjonalny Capture NX2
A teraz wychodzi, ze chcialbys baaardzo okrojonego, a nie w pelni funkcjonalnego. :)

raider
20-01-2012, 15:34
No ok, tyle, ze napisales:


A teraz wychodzi, ze chcialbys baaardzo okrojonego, a nie w pelni funkcjonalnego. :)

No tak, w pełni funkcjonalny byłby w komplecie ze wspomnianą myszką i po podłączeniu aparatu do dużego monitora złączem typu hdmi. Pomijamy wtedy komputer, a mamy funkcjonalny wywoływacz RAW. Gdyby Nikonowi udało się zrobić takiego dedykowanego chipa z Capture NX2 niewykluczone że byłoby to równie szybkie jak komputer.

Bo chyba zgodzimy się że menu "retouch" w obecnej formie w aparatach D700, D3s itp. jest w zasadzie bez sensu, wątpie by ktoś to użył więcej niż raz dla zabawy :)

Pawel Pawlak
20-01-2012, 15:40
Bardzo wielu fotografów, używa zakresu iso 100-800(1600) więce D3x jest dla nich świetny... ale jest wolny - 5fps z maleńkim buforem to często za mało. Oczywiście używają d3x-a ale sprzęt pod względem szybkości ich ogranicza. D4 rozwiązuje ten problem 4928 zamias 6080 pix na długim boku powinno dać się przeżyć, jeśli w zamian dostanie się 10-12s bufor, 10fps, DR i tonalność na poziomie d3x, wysoki iso jak w d3s, do tego szybszy, czulszy, lepiej śledzący AF, potrafiący obsługiwać wszystkie tele z każdym telekonwerterem.
Poprawa dolnego zakresu czułości nad to co jest w d3/d3s także dla wielu jest istotna. Nie tylko do studia.

markB
20-01-2012, 17:21
wiadomo kto zrobil matryce do D4? sony?

Jak to kto?! Canon! Poznać po kolorowych plackach przy wysokim ISO.

wilk325
20-01-2012, 23:38
Pomińmy mnie. Mi chdzi o to, że jest tu fala krytyki D4 jako puszki, której nie warto kupować bo niby nic nie wnosi w stosunku do D3s. Otóż wnosi całkiem sporo nawet dla reporterów, a i dla innych "branż" jest bardzo ciekawym narzędziem.

Dla studyjniaków może będzie przegrywała z zagripionym D800, ale ja bym na pewno wolał D4 od D3x (zakładam podobne niskie ISO - DR itp). 16 a 24 Mpx to wbrew pozorom nie tak duża różnica.
Nie wiem po co Sobolewski mówi o parze topowych D4 i D3x, bo szczególnie po ukazaniu się D800 sprzedaż D3x spadnie do zera.

Jacek nie chodzi o falę krytyki puszki D4 której nie warto kupować;
chodzi o to że mając D3s to D4 nie wnosi wiele różnic poza filmowaniem,
mając D3s i D3x to tylko brak jest "takiego" filmowania.

Dla tych wszystkich, przesiadających się z dx na fx to D4 jest ogromnym krokiem; ale dla posiadaczy jednej lub kilku puszek Djednocyfrowych to już nie.

adamouse
21-01-2012, 00:06
(...)
Dla tych wszystkich, przesiadających się z dx na fx to D4 jest ogromnym krokiem; ale dla posiadaczy jednej lub kilku puszek Djednocyfrowych to już nie.

Idąc tym tokiem to i D3s/D3x jest wielkim krokiem, niewiele mniejszym niż D4 ;)

R
21-01-2012, 00:08
Idąc tym tokiem to i D3s/D3x jest wielkim krokiem, niewiele mniejszym niż D4 ;)


bo tak jest... d3 to byla REWOLUCJA

wilk325
21-01-2012, 00:09
Idąc tym tokiem to i D3s/D3x jest wielkim krokiem, niewiele mniejszym niż D4 ;)

dokładnie:) D3 było milowym krokiem, podobnie jak d3x i później d3s
D700 w upowszechnieniu formatu fx.


D4 już tylko kroczkiem, co by nie powiedzieć - "tuptaniem".

Pawel Pawlak
21-01-2012, 00:53
dokładnie:) D3 było milowym krokiem, podobnie jak d3x i później d3s
D700 w upowszechnieniu formatu fx.


D4 już tylko kroczkiem, co by nie powiedzieć - "tuptaniem".

Przypomnę tylko że po pierwszych samplach z d3s mówiono o nim że ma lesze jpgi ale rawy są praktycznie takie same. O d3x długo pisano że to matryca z sony a900 za 8000$ ;)

Jacek_Z
21-01-2012, 02:27
..
chodzi o to że mając D3s to D4 nie wnosi wiele różnic poza filmowaniem,.Mam inne zdanie na ten temat. Do upadłego będe powtarzał. Joystick do pionów i ISO 100. To baaaardzo dużo. Oczywiście nie dla wszystkich. Ta różnica dla niektórych będzie niezwykle istotna, a dla innych zaniedbywalna. To rzutuje mocno na ocenę D4.

PS - jestem jakoś dziwnie spokojny, że co najwyżej po paru miesiącach wymienisz body na D4 :), wystarczy, że dostaniesz go na dłużej do ręki :) doceniając zmiany w ergonomii i prawdopodobnie czulszy AF.

Te 16 Mpx pomijam jako dośc marginalną zmianę. Ale zawsze jakoś tak na plus :)

kichu
21-01-2012, 02:37
PS - jestem jakoś dziwnie spokojny, że co najwyżej po paru miesiącach wymienisz body na D4 :), wystarczy, że dostaniesz go na dłużej do ręki :) doceniając zmiany w ergonomii i prawdopodobnie czulszy AF

:D :D :D

Ja - choc majac D3 po ukazaniu sie D3s podobnie sie zarzekalem, to jednak zmienilem. Ale tym razem się wyłamię... finanse przeznaczone na dopłate wole osobiscie zainwestować w optyke.
Puszke wrecz szkoda oddawac za bezcen, tym bardziej, ze mam na nią 3-letnia gwarancje :)

stig
21-01-2012, 02:44
Mam inne zdanie na ten temat. Do upadłego będe powtarzał. Joystick do pionów i ISO 100. To baaaardzo dużo. Oczywiście nie dla wszystkich. Ta różnica dla niektórych będzie niezwykle istotna, a dla innych zaniedbywalna. To rzutuje mocno na ocenę D4.Cos czuje, ze D4 bedzie mial tyle samo zwolennikow, jak przeciwnikow. Jednych cieszy dzojsticzek, ISO 100, pikselki... A dla mnie, ktory zajmuje sie glownie fotoreportazem, kastrowanie wysokich czulosci, zeby jakies nieistotne ISO 100 dolozyc, albo dopchac nic nie dajace w tej robocie 4 MPxy -- dokladajace tylko wiekszych szumow, to w body reporterskim(!) kompletne nieporozumienie! 12 MPx, bazowe ISO 400 i bylaby maszyna nie do przebicia przez dlugi czas... W koncu moglbym spokojnie uzywac ISO 12800, a nie z bolem serca wlaczac 3200 i zylowac na czasach 1/20-1/30 sekundy. :(

Bechowiec
21-01-2012, 10:56
Jakby nie dał, to byście zrzędzili że Canon ma 18 a Nikon to już w zasadzie powinien z interesu wychodzić, bo tylko 12... . Błędnie też zakładacie że bazowe iso czujnika to zawsze najniższe. Nie zawsze jest to prawda. Zwiększenie zakresu czułości, duża poprawa DR przy zwiększeniu rozdzielczości i poziomie szumów na poziomie D3s - to jest postęp, i to spory. Oczywiście nie ma tu rewolucji jaka była między D2h i D3. U Canona jest ona większa, ale tylko z racji tego że porzucono matrycę 1,3 na rzecz 35mm.

stig
21-01-2012, 11:34
Jakby nie dał, to byście zrzędzili że Canon ma 18 a Nikon to już w zasadzie powinien z interesu wychodzić, bo tylko 12...Niektorzy na pewno by marudzili, ale nie ja. 12 MPx daje taki rozmiar plikow, ze nawet w przypadku najwiekszych zlecen -- jeszcze mieszcze sie w katalogach o objetosci DVD (a to dosc istotny aspekt mojego systemu archiwizacji). Trudno byloby mi sie dostosowac do takiej zmiany. Zdaje sobie sprawe, ze te 16 MPx wymusil na Nikonie Canon i z punktu widzenia konkurencji, inaczej byc nie moglo. Tylko nadal nie rozumiem tego ISO 100. Fotoreporterom potrzebne jest tak samo jak podgrzewane fotele w samochodzie uzytkowanym na Florydzie.

joker333
21-01-2012, 12:32
Fotoreporterom może i to iso 100 nie potrzebne ale już ślubniakom (a pewnie będą tacy co kupią) robiącym plenery z jak najmniejszą GO i owszem :D


Tak w zasadzie ja nie za bardzo rozumiem Nikona dali wielkie reporterskie d4 i studyjne małe d800 ..... wolałbym na odwrót jak już.
Pewnie to poszli w ślady konkurencji i obawiam się że prędko następcy d700 (małego reporterskiego body) nie będzie.
Żeby nie zabić sprzedaży d4 to zapewne wypuszczą body d800 z matryca d4 w dużo niższej cenie pod koniec życia D4 a tuz przed premierą D4s.

mateo912
21-01-2012, 12:34
Fotoreporterom może i to iso 100 nie potrzebne ale już ślubniakom (a pewnie będą tacy co kupią) robiącym plenery z jak najmniejszą GO i owszem :D


Tak w zasadzie ja nie za bardzo rozumiem Nikona dali wielkie reporterskie d4 i studyjne małe d800 ..... wolałbym na odwrót jak już.
Pewnie to poszli w ślady konkurencji i obawiam się że prędko następcy d700 (małego reporterskiego body) nie będzie.
Żeby nie zabić sprzedaży d4 to zapewne wypuszczą body d800 z matryca d4 w dużo niższej cenie pod koniec życia D4 a tuz przed premierą D4s.

a po co studyjniakom wielka pucha?
W większości przypadków niepotrzebna jest ani magnezowy korpus, ani uszczelnienia, wiec po co? ;)

siedemczwartych
21-01-2012, 12:35
Niektorzy na pewno by marudzili, ale nie ja. 12 MPx daje taki rozmiar plikow, ze nawet w przypadku najwiekszych zlecen -- jeszcze mieszcze sie w katalogach o objetosci DVD (a to dosc istotny aspekt mojego systemu archiwizacji). Trudno byloby mi sie dostosowac do takiej zmiany. Zdaje sobie sprawe, ze te 16 MPx wymusil na Nikonie Canon i z punktu widzenia konkurencji, inaczej byc nie moglo. Tylko nadal nie rozumiem tego ISO 100. Fotoreporterom potrzebne jest tak samo jak podgrzewane fotele w samochodzie uzytkowanym na Florydzie.

http://meteoclimat.wordpress.com/2009/02/11/ekstremalne-zimno-na-florydzie/

hi hi

stig
21-01-2012, 12:36
Fotoreporterom może i to iso 100 nie potrzebne ale już ślubniakom (a pewnie będą tacy co kupią) robiącym plenery z jak najmniejszą GO i owszem :DUwierz, ze nawet slubniak woli dobre wyzsze ISO niz ISO 100. W takim fotoreportazu zdjec w "ciemnej dupie" robi sie zdecydowanie wiecej niz w sloncu na malej GO. :)

stig
21-01-2012, 12:37
http://meteoclimat.wordpress.com/2009/02/11/ekstremalne-zimno-na-florydzie/

hi hiWyjatki potwierdzajace regule. :) W tak skrajnych sytuacjach sie przydaje. Przez 350 dni w roku -- kompletnie zbedne.

joker333
21-01-2012, 12:38
a po co studyjniakom wielka pucha?
W większości przypadków niepotrzebna jest ani magnezowy korpus, ani uszczelnienia, wiec po co? ;)
myślę że mniej ciąży taka na statywie lub wtedy kiedy można ją odłożyć na chwilkę i nikt nie ukradnie :D
poza tym w studio duża część to kadry pionowe wtedy spust w stosownym miejscu też się przyda

siedemczwartych
21-01-2012, 12:38
Uwierz, ze nawet slubniak woli dobre wyzsze ISO niz ISO 100. W takim fotoreportazu zdjec w "ciemnej dupie" robi sie zdecydowanie wiecej niz w sloncu na malej GO. :)

popieram... dal mnie wg tego co widać dotąd D4 nic nie wnosi nowego.

robi sie z D4 aparat do wszystkiego czyli do niczego.

I pisze to z zawodem i żalem w głosie, bo ostrzyłem sobie pazurki na D4

joker333
21-01-2012, 12:39
Uwierz, ze nawet slubniak woli dobre wyzsze ISO niz ISO 100. W takim fotoreportazu zdjec w "ciemnej dupie" robi sie zdecydowanie wiecej niz w sloncu na malej GO. :)

zgadzam sie z Tobą ...tyle że nie wiem czy to iso 100 to dali w zamian za jakieś użyteczne wyższe czułości :)

stig
21-01-2012, 12:43
zgadzam sie z Tobą ...tyle że nie wiem czy to iso 100 to dali w zamian za jakieś użyteczne wyższe czułości :)Mimo wszystko (w swoj prostolinijny sposob) uwazam, ze przez 1 EV w dol, D4 stracil 1 EV w gore. :|

joker333
21-01-2012, 12:45
popieram... dal mnie wg tego co widać dotąd D4 nic nie wnosi nowego.

robi sie z D4 aparat do wszystkiego czyli do niczego.



ja akurat z takiego stanu rzeczy się cieszę bo jest to aparat który sprawdzi się w studio jak też w reporterce a i do landszaftu się nada ...oczywiście jak ktoś się specjalizuje w jednej z tych dziedzin to pewnie dobierze sobie lepsze body, czy też lepsze w kategorii przydatność/cena. Ja lubie rożnie więc aparat mi pasuje poza ceną.
Poczekam więc na odgripowanego taniego D4 :D

stig
21-01-2012, 12:45
robi sie z D4 aparat do wszystkiego czyli do niczego.Dokladnie tego sie obawialem ze strony Nikona, widzac premiere Canona 1Dx. :( Co by szkodzilo D4 12 MPx ISO 200-400 i D800 36 MPx ISO 50? Bylby konkretny, wyrazny podzial i konkretne aparaty, a nie takie Q niewiadomoco... :[

stig
21-01-2012, 12:47
ja akurat z takiego stanu rzeczy się cieszę bo jest to aparat który sprawdzi się w studio jak też w reporterce a i do landszaftu się nadaJa z powodzeniem robie D3jka portrety jak i landszafty czy studyjne packshoty. Naprawde, o ISO 100 zdarza mi sie pomyslec nie czesciej niz 1 raz w roku...

joker333
21-01-2012, 12:48
Mimo wszystko (w swoj prostolinijny sposob) uwazam, ze przez 1 EV w dol, D4 stracil 1 EV w gore. :|

nie znam się na technicznych aspektach być może tak jest i pewnie dlatego, że jak kolega wyżej pisze nikon zrobił puszkę do wszystkiego.

Typowym reporterom mającym d3s pozostaje czekać na d4s, jak będzie taki progres jak miedzy d3 a d3s to będą chyba zadowoleni. :)

mOSAd
21-01-2012, 14:03
A ja nie uważam, że wyższe bazowe ISO podniosłoby jakość zdjęć na wysokich ISO. Jakiś dowód na poparcie tej tezy? Według mnie te dwie rzeczy nie mają ze sobą nic wspólnego.
Aha. Jest (ciut) więcej megapikseli i o wiele lepsze szczegóły na wysokich ISO. Do tego bardzo łatwo odszumialny kolorowy szum. Uważam, że wynikowe zdjęcia, po odszumieniu (które i tak się zawsze stosuje) będą lepsze niż w D3s. Bardzo bardzo niewiele, ale lepsze. Przecież odszumianie odbywa się kosztem detali, zatem przyjmując za punkt wyjściowy mniejszą ilość szczegółów z D3s, zdjęcia z D4 można dużo bardziej odszumić. Oczywiście nie biorę pod uwagę skrajnych ISO, na których już praktycznie nic nie widać, bo tych chyba nikt nie używa do komercyjnych zastosowań w kolorze.

Bechowiec
21-01-2012, 14:27
http://www.grapheine.com/bombaytv/illustrateur-pl-ff6183d3c71fb97c6ab4cb39dd7fda5f.html

mateo912
21-01-2012, 14:27
myślę że mniej ciąży taka na statywie lub wtedy kiedy można ją odłożyć na chwilkę i nikt nie ukradnie :D

tego nie rozumiem, mógłbyś jaśniej?

poza tym w studio duża część to kadry pionowe wtedy spust w stosownym miejscu też się przyda
ten argument w ogóle nie trafiony biorąc pod uwagę obecnego d3x, większość kadrów pionowych a brak wybieraka/grzybka do kadrów pionowych.
Lepszym rozwiązaniem było tak jak jest w d700+ grip.

stig
21-01-2012, 14:50
A ja nie uważam, że wyższe bazowe ISO podniosłoby jakość zdjęć na wysokich ISO. Jakiś dowód na poparcie tej tezy? Według mnie te dwie rzeczy nie mają ze sobą nic wspólnego.No tak. I pewnie dlatego tez w D3 i D3S zaczynalo sie od ISO200. Gdyby nie bylo roznicy, to zrobiliby najnizsze ISO 25. :) Jest jest skonczona rozpietosc i to wszystko. I trzeba ja przesuwac. Jak przesuniesz w dol, to obetniesz gore -- proste.

Bechowiec
21-01-2012, 14:52
Tyle że natywnym ISO sensora nie musi być najniższa dostępna czułość (tak naprawdę matryca ma tylko jedną czułość, reszta to zabawa. Można to łatwo zobaczyć na DXO gdzie często ISO 100 ma gorsze parametry, niż np 200). Błędnym założeniem jest że zostało tu cokolwiek przesunięte, bo nie musi tak być.

stig
21-01-2012, 14:58
Tyle że natywnym ISO sensora nie musi być najniższa dostępna czułość (tak naprawdę matryca ma tylko jedną czułość, reszta to zabawa. Można to łatwo zobaczyć na DXO gdzie często ISO 100 ma gorsze parametry, niż np 200). Błędnym założeniem jest że zostało tu cokolwiek przesunięte, bo nie musi tak być.No dobra, zalozmy, ze upraszczam. Jednak jest to prawdziwsze, niz rozciaganie zakresu w dowolnym stopniu. Skoro wg norma jest, ze 1 EV wyzej niz najnizsze, jest lepsze niz to najnizsze, to jeden pies, czy chyba lepiej, zeby najlepsze bylo ISO 400 i dopiero od niego lecialo w dol, niz juz od 200, prawda?

Cysiu
21-01-2012, 14:59
Czemu wszyscy są przekonani, że D800 będzie konkurentem 5D Mk II?

mateo912
21-01-2012, 15:00
Czemu wszyscy są przekonani, że D800 będzie konkurentem 5D Mk II?

mk3 jak już.
A dlaczego nie? 5dmk2 była semi-pro puszką studyjną, a może nie?

Pawel Pawlak
21-01-2012, 15:01
Wydaje mi się, że jakość wysokiego iso w d3s wiele osób przecenia. Przyrost używalnosci hi iso jest w tym aparacie na poziomie 1.5 ev względem d3. komfortowo pracuje sie do iso 12800, do iso 25600 mozna jeszcze walczyć. Ale czułości wyzsze nie sa specjalnie pomocne przy skromnym oświetleniu. I te wartosci sa porownywalne z d4. powyżej iso 25600 trudno powiedzieć - nie sprawdzalem

Bechowiec
21-01-2012, 15:03
No dobra, zalozmy, ze upraszczam. Jednak jest to prawdziwsze, niz rozciaganie zakresu w dowolnym stopniu. Skoro wg norma jest, ze 1 EV wyzej niz najnizsze, jest lepsze niz to najnizsze, to jeden pies, czy chyba lepiej, zeby najlepsze bylo ISO 400 i dopiero od niego lecialo w dol, niz juz od 200, prawda?

To czy jest to lepiej czy gorzej, zależy od przyjętych kryteriów - tylko i wyłącznie.

Cysiu
21-01-2012, 15:05
mk3 jak już.
A dlaczego nie? 5dmk2 była semi-pro puszką studyjną, a może nie?

Ale D700 już nie był :) D4 też dawali duże ilości Mpix na początku.
Potem miało być 18. Ja obstawiałem 16, które właśnie są... Ale to już szczególik :)

mateo912
21-01-2012, 15:11
Ale D700 już nie był :) D4 też dawali duże ilości Mpix na początku.
Potem miało być 18. Ja obstawiałem 16, które właśnie są... Ale to już szczególik :)

d700 jest semi-pro puszka reporterska a nie studyjna.
to ze 5dmk2 slubniacy używali do repo nie znaczy ze stala sie puszka reporterska.

Cysiu
21-01-2012, 15:17
d700 jest semi-pro puszka reporterska a nie studyjna.


O tym właśnie mówię. Bardziej spodziewam się jego następcy (strzelam, że matryca D4 i 6fps), niż coś studyjnego.

stig
21-01-2012, 15:34
Wydaje mi się, że jakość wysokiego iso w d3s wiele osób przecenia. Przyrost używalnosci hi iso jest w tym aparacie na poziomie 1.5 ev względem d3.Pawle, nie mozna mowic o przecenianiu, skoro jest to najmniej szumiacy Nikon. :) D3 jest swietne w tym wzgledzie, a 1.5 EV roznicy w stosunku do tego "swietnie", to naprawde jest juz bajka! IMHO (patrzac na dotychczasowe sampleki), szumom z D4 zdecydowanie blizej do D3 niz D3S, a co za tym idzie -- w tym wzgledzie jest gorszy od drugiego wydania D3. Oczywisice, ze nie dla wszystkich poziom szumu jest najistotniejszy. Ludzie, ktorzy koncza krecenie czulosci na ISO 1600/3200 -- na pewno beda bardziej zadowoleni z D4 (bo lepszy DR, bo ISO 100, bo ciupke wiecej pikseli, bo dzojstiki...). Ja w wiekszosci jestem zadowolony z obrazowania D3jki, ale zalamuje rece, kiedy w naprawde posranych warunkach musze uzywac 3200-4000, bo bo prostu wychodzi koszmarek (tym bardziej, ze takie warunki najczesciej ciagna za soba nieco juz mydlowate max otwory przyslony, i male niedoswietlenie, wynikajace z obawy przed jeszcze wiekszym podobiciem ISO). Nieodszumionego nie da sie ogladc, a po odszumieniu -- takze robi sie mydlowata bryndza.

joker333
21-01-2012, 17:31
tego nie rozumiem, mógłbyś jaśniej?
.
reporter puszkę raczej ma na szyi/w reku a nie na statywie ;)

mateo912
21-01-2012, 17:40
reporter puszkę raczej ma na szyi/w reku a nie na statywie ;)

reporter potrzebuje puszki wytrzymałej, uszczelnionej i z jak największą ilością rzeczy wyciągnięta na wierzch. Czyli krótko mówiąc dużej i ciężkiej(jednak magnez waży więcej niż plastik.)

joker333
21-01-2012, 19:43
reporter potrzebuje puszki wytrzymałej, uszczelnionej i z jak największą ilością rzeczy wyciągnięta na wierzch. Czyli krótko mówiąc dużej i ciężkiej(jednak magnez waży więcej niż plastik.)
a gdzie ja temu zaprzeczyłem? widzę ze się nie rozumiemy

Pawel Pawlak
21-01-2012, 20:18
Pawle, nie mozna mowic o przecenianiu, skoro jest to najmniej szumiacy Nikon. :) D3 jest swietne w tym wzgledzie, a 1.5 EV roznicy w stosunku do tego "swietnie", to naprawde jest juz bajka! IMHO (patrzac na dotychczasowe sampleki), szumom z D4 zdecydowanie blizej do D3 niz D3S, a co za tym idzie -- w tym wzgledzie jest gorszy od drugiego wydania D3.
Marcin, poniżej jest 6 fragmentów zdjęć - 5 z nich to iso12800 z d3s, jeden z d4. Wszystkie robione na podobnych ekspozycjach, choć w róznym świetle i otwarte ACRem z NR chrominancji i luminancji na 0 (d4 jako plik d3, co pewne nie jest dla niego najkorzystniejsze - oryginalny profil powinien wyglądać lepiej) Ja nie zauważam wyraźniej porpawy lub pogorszenia d3s->d4. Jeśli są różnice, to sądzę że w granicach 1/3EV czyli na granicy postrzegania. Za d4 przemawia 4mpix więcej - czyli na wydruku końcowym zysk na poziomie 1/3EV.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/560/d3sd4.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
Ja wiem że d3s jest najmniej szumiącą na wysokich iso lustrzanką, ale też szumi. a najwyraxniej w wielu głowach urodziło się wyobrażenie d3s jako aparatu który na iso12800 ma czystość obrazka jak na iso200. Stąd moje uwaga.
Najwyraźniej D4 na wysokich iso będzie nie gorszy.

mOSAd
21-01-2012, 21:21
Marcin, poniżej jest 6 fragmentów zdjęć - 5 z nich to iso12800 z d3s, jeden z d4.
Pozwoliłem sobie trochę zmanipulować te przykłady, jeżeli nie masz nic przeciwko (mam nadzieję). To zrzuty ekranu w pewnej skali, ale oddają mam nadzieję to, o czym chcę napisać. Mianowicie kolorowy szum i tak usuwamy. Zatem analiza zdjęcia przed kolorowym szumem jest w praktyce średnia. Poniżej trzy przykłady. Górny - brak odszumiania. Środkowy - odszumianie koloru. Dolny - dodatkowe odszumienie wedle jakichś tam pasujących mi ustawień suwaków w LR (tak by coś było widać w ogóle). Może to coś komuś powie więcej. A może nie. Mnie mówią niewiele szczerze powiedziawszy. Różne światło, różne motywy. Generalnie bardzo zbliżony poziom obrazu. W oczy się rzuca inne rozmycie w nieostrościach w L-G rogu. Ale to zupełnie inna sytuacja niż gdzie indziej.
Tyle, że to są wycinki 100%, czyli po zmniejszeniu zdjęcia sytuacja ulega znacznej poprawie.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img16.imageshack.us/img16/65/zrzutekranu20120121godz.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img687.imageshack.us/img687/65/zrzutekranu20120121godz.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img832.imageshack.us/img832/65/zrzutekranu20120121godz.jpg)

Pawel Pawlak
21-01-2012, 21:34
no właśnie: " Generalnie bardzo zbliżony poziom obrazu". to właśnie chciałem pokazać - na żadne testy laboratoryjne nie ma obecnie szans (ani nie mam ochoty, bo jak każdy się pewnie się zgodzi, po obrobieniu kilknastu/kilkudziesiętu tysięcy zdjęć, można nie robiąc dokładych pomiarów widzieć jaki jest potencjał pliku). D4 daje w wersji BETA zbliżoną jakość na iso12800 do mistrza - d3s, tylko przy 16 zamiast 12mpix.

LG to szkło moim zdaniem uzależniające: AF-S 24mm 1.4 ;) Tu przymknięte do 1.6

edit:
zdecydowałem się pokazać pliki bez odszumiania, bo widać jaka jest charakterystyka i intensywność zakłuceń. Jak zademonstrowałeś, każdy sam może usunąć go w taki sposób jak zechce i wyciągnąć ostateczne wnioski :)

pavel_9
21-01-2012, 21:51
z całym szacunkiem, ale jak widzę, jak dzielicie włos na czworo dowodząc wyższości aparatu a nad b w odniesieniu do c, porównując zylion cropów, z pierdylionem ustawień czytania rawów, to wydaje mi się, że życia nie macie :)

Jastrząb
21-01-2012, 22:04
To jak, zamieniać tego D3X na D4 ;)

Jacek_Z
22-01-2012, 00:24
.. Tylko nadal nie rozumiem tego ISO 100. Fotoreporterom potrzebne jest tak samo jak podgrzewane fotele w samochodzie uzytkowanym na Florydzie.Dlaczego zakładasz, że D4 jest wyłącznie dla fotoreporterów? Pomijając studio jest jeszcze wiele, wiele innych dziedzin foto. To profi puszka. Wół roboczy. Może sobie go kupic biblioteka do reprodukowania ksiązek chociażby.


myślę że mniej ciąży taka na statywie lub wtedy kiedy można ją odłożyć na chwilkę i nikt nie ukradnie :Ddlaczego zakładasz studio=statyw ? Przy robieniu zdjęć ludzi nawet średnim formatem nie używam statywu. Statyw często się używa przy produktówce. Jak kto lubi.


A ja nie uważam, że wyższe bazowe ISO podniosłoby jakość zdjęć na wysokich ISO. Jakiś dowód na poparcie tej tezy? Według mnie te dwie rzeczy nie mają ze sobą nic wspólnego.Oczywiście, że jedno jest konsekwencją drugiego.


Tyle że natywnym ISO sensora nie musi być najniższa dostępna czułość (tak naprawdę matryca ma tylko jedną czułość, reszta to zabawa. Można to łatwo zobaczyć na DXO gdzie często ISO 100 ma gorsze parametry, niż np 200). Błędnym założeniem jest że zostało tu cokolwiek przesunięte, bo nie musi tak być.Zdaje się, że mylisz kilka spraw.
ISO 100 jest gorsze od 200, o ile te ISO 100 jest programowe, a my piszemy o natywnym. Kolejna sprawa - natywne to nie znaczy najniższe naturalne. Natywne to cały dostępny zakres ISO wyłączając czułości uzyskiwane "programowo" (Lo i Hi)

Bechowiec
22-01-2012, 01:28
Natywne to cały dostępny zakres ISO wyłączając czułości uzyskiwane "programowo" (Lo i Hi)

A jak chcesz uzyskać wyższe czułości sprzętowo? Dokładać senseli sensora pokrętłem na korpusie? Nie ma czegoś takiego. Można się bawić przetwornikiem analogowo/cyfrowym lub procesorem aparatu. Tak naprawdę to co nazywasz "natywnym" zakresem ISO to kwestia bardzo umowna. Można trochę zwiększać napięcie tranzystora, przez co krzem staje się nieco bardziej czuły, lub mniej czuły - ale zakres tego jest ograniczony. Większość czułości, nawet tych które nazywasz natywnymi, to kwestia procesora, lub konstrukcji samego przetwornika. Niektóre sensory mają takowe zintegrowane, z w pewnym sensie gotowym programem odczytu, lub wyjścia analogowe. Pamiętaj też że matryca sama w sobie jest urządzeniem analogowym, więc generuje szum już z definicji-prądu. Tzw jakość zakresu ISO zależy w głównej mierze od tego, ile jest ona w stanie zarejestrowac danych przy swojej czułości konstrukcyjnej. I nie piszę o tzw "czulosciach programowych - bo większosc dostępnych w aparacie takich jest, nawet te okreslone jako "kalibrowane". Popatrz sobie na wykresy np w kilku aparatach Canona gdzie masz "kalibrowane" ISO 100, a jednak DR w nich siada w porownaniu do np ISO 200.

Jacek_Z
22-01-2012, 01:31
Ale ja nie rozmawiam o tym jak się uzyskuje czułości wieksze czy mniejsze i nie twierdzę, że opisujesz to źle. Ja zwracam uwagę na nieodpowiednie użycie słowa.

Erie
22-01-2012, 09:58
Ale ja nie rozmawiam o tym jak się uzyskuje czułości wieksze czy mniejsze i nie twierdzę, że opisujesz to źle. Ja zwracam uwagę na nieodpowiednie użycie słowa.

Ale akurat on używa poprawnie tego słowa, to Ty Jacku uważasz, że jest inaczej (notabene Ty też nazywasz to poprawnie tylko co innego pod tym się chyba kryje). Kwestia nazewnictwa i tego co się określna danym słowem. Dla jednych kolorem czerwonym będzie (255, 0, 0), a dla innych (normalni faceci) to będzie pewnie z milion odcieni zawartych w RGB. Jak wiemy bowiem jest 16 kolorów (śliwka to owoc nie kolor, granatem to się rzuca w wojsku i co to do cholery jest ta fuksja?) ;).

Przykładowo -> natywna rozdzielczość matrycy ekranu LCD to 1920 x 1200 pikseli, ale można na tymże ekranie uzyskac również rozdzielczości np. 1600 x 1200, 1024 x 768 i wiele wiele innych. Natywną pozostanie jednakże ta określona wynikająca z konstrukcji. W przypadku matryc CMOS/ CCD też jest określona natywna rozdzielczość - np. 10 megapilkseli, ale można uzyskać niższe rozdzielczości na drodze zarówno sprzętowej (sRAW w niektórych ściankach) - pomiar zrobić ze wszystkich pikselków, a nastepnie zsumować prąd i dopiero wówczas zamienić na sygnał cyfrowy, albo na drodze programowej - tak jak to robią choćby kompakty. Tyle analogii, a teraz wracamy do czułości pomiaru za pomocą matrycy.

Przypomnijmy, że matryca to jest po prostu układ pomiarowy (taki powiedzmy skomplikowany "amperomierz"). To co Ty określasz jako natywne to jest jak sądzę raczej sprzętowy zakres pomiarowy tego układu - jak to mówią zakres stosowalności (zakres liniowości układu). Jednakże wciąż pozostaje dla tego "amperomierza" podstawowa czułość, która następnie jest podbijana przez wzmacniacze (na drodze sprzętowej) i to jak sądze nazywasz natywnym dla aparatu/ matrycy lub poprzez matematykę (na drodze programowej już po przetworzeniu sygnału na cyfrowy.

stig
22-01-2012, 10:22
Dlaczego zakładasz, że D4 jest wyłącznie dla fotoreporterów?Dlatego, ze tak bylo ostatnio i sugerowalo to logiczny, jasny (i przede wszystkim praktyczny) dla wszystkich podzial: puszki 1-cyfrowe byly dla fotoreporterow, a dla reszty zawodowych dzialan, byl 1-cyfrowy z dodatkiem "X". Fakt iz nie ma jeszcze D4X -- nie oznacza jednoczesnie, ze D4 musi byc dla wszystkich. Przyjmujac wiec to co bylo w 3jkach, moze miec prawdopodobnie takze miejsce w 4kach. Moze sie myle i moze D4 bedzie jedynym profi Nikonem, a moze nie. :) Moze byc tez tak, ze w koncu drugim profi bedzie aparat, ktorego wczesniej nazwalibysmy semi-pro, czyli body bez gripa, moze tez bez uszczelnien (a przynajmniej takich jak w 1-cyfrowych), niezbyt szybki, ale z wywalona iloscia MPx (D800?)? :) Przyklaskiwanie dla pomyslu all-in-one, to najgorsze co moze sie przytrafic temu systemowi. Ostatni podzial byl najbardziej logiczny.

Jacek_Z
22-01-2012, 14:42
Ale akurat on używa poprawnie tego słowa, to Ty Jacku uważasz, że jest inaczej Nie ja uważam, tylko to oznacza to i już. Umawiac się można na wszystko - nawet na to, że przysłona oznacza odległość w metrach ;) Ale jeśli się tak nie umawiamy, to powinniśmy używać słów zgodnie z tym co oznaczają.


Przykładowo -> natywna rozdzielczość matrycy ekranu LCD to 1920 x 1200 pikseli, ale można na tymże ekranie uzyskac również rozdzielczości np. 1600 x 1200, 1024 x 768 i wiele wiele innych. Nie widzę sprzeczności z tym co napisałem. Natywna naturalna jest ta największa rozdziałka, co nie znaczy, że nie można otrzymac innej. A tak w ogóle to nie pisałem o rozdzielczości matryc LCD tylko o czułości matryc CMOS.


To co Ty określasz jako natywne to jest jak sądzę raczej sprzętowy zakres pomiarowy tego układu - jak to mówią zakres stosowalności (zakres liniowości układu).
..
to jak sądze nazywasz natywnym dla aparatu/ matrycy lub poprzez matematykę (na drodze programowej już po przetworzeniu sygnału na cyfrowy.
To co ja okreslam jako natywne to natywne jest :) To o czym wy piszecie to nie czułość natywna, tylko czułość bazowa (a ona oczywiście należy do zakresu czułości natywnych)


Dlatego, ze tak bylo ostatnio i sugerowalo to logiczny, jasny (i przede wszystkim praktyczny) dla wszystkich podzial: puszki 1-cyfrowe byly dla fotoreporterow,
...
Ostatni podzial byl najbardziej logiczny.
Taki podział to był głownie za czasów D3/s/x więc nie przesadzajmy, że od zawsze. Teoretycznie przy D2h to on był reporterski, ale reporterzy głównie uzywali D2x. (studyjnego ???)
D700 był reporterski, D800 studyjny - zmiana preferencji, a linia modelowa ta sama. To bardzo istotne dla sąsiedniej linii jednocyfrowców! Bo przeszeregowanie powinno zachodzić w obu liniach w podobnym czasie. I tak się dzieje.
Za analoga nie było opcji rozdzielania linii, body było jedno.
Canon rozdzielił linię na FF 1Ds i reporterską 1D z cropem 1.3. No ale to się skończyło i canon zamieszał wprowadzając FF 1D X.
Jak chyba wykazałem na dostatecznie wielu przykładach (a moge podać następne) nie ma co się przywiązywać do tego co było w ostatniej serii body. to ciągle ewoluuje.
Ktoś może uznać, że podział jaki był poprzednio bardziej mu pasuje - OK. Jeśli jego branży było lepiej tzn, że było lepiej - oj nie, to subiektywne podejście. Innym osobom może odpowiadać co innego.
Nikon ma robić sprzęt odpowiadający wszystkim użytkownikom lustrzanek FF. Nie tylko fotoreporterom. Dla wszystkich ma mieć coś z gatunku jednocyfrowców.
Zgodzić sie mogę z opinią, że w czasach kryzysu sklejono linie. Bo normalnie powinno się pójść w specjalizacje i rozszerzać ofertę body na każdej z półek.
Tylko uwaga - jeśli Nikon by się zdecydował na zapis sRAW, mRAW to możlwe jest zrobienie body niesłychanie uniwersalnego. Nie wiadomo wiec, czy kiedyś będzie taka specjalizacja o jakiej pisałem. Może będzie D5 z 36 Mpx będące zarówno body reporterskim jak i do każdego innego zastosowania.

Erie
22-01-2012, 15:00
Nie ja uważam, tylko to oznacza to i już. Umawiac się można na wszystko - nawet na to, że przysłona oznacza odległość w metrach ;) Ale jeśli się tak nie umawiamy, to powinniśmy używać słów zgodnie z tym co oznaczają.

...

To co ja okreslam jako natywne to natywne jest :) To o czym wy piszecie to nie czułość natywna, tylko czułość bazowa (a ona oczywiście należy do zakresu czułości natywnych)

Jacku wskaż źródło gdzie jest napisane w sposób tak autokratyczny co to jest "natywna czułość" matrycy :). Dla jednych Twoja czułość bazowa = czułość natywna, dla Ciebie czułości natywne to wszystkie, które sprzętowo (za pomocą matrycy, wzmacniaczy itd) uzyskujesz w aparacie.


Taki podział to był głownie za czasów D3/s/x więc nie przesadzajmy, że od zawsze. Teoretycznie przy D2h to on był reporterski, ale reporterzy głównie uzywali D2x. (studyjnego ???)

No chyba ten podział był już za czasów D2x i D2h, a nawet wcześniej (D1x i D1h), tylko że ówczasne parametry aparatów do dzisiejszych standardów trochę nie pasują. Ale nie przejmuj się - za parę lat może się okazać że studyjne aparaty to minimum 1 gigapiksel i wówczas wskazywanie studyjności obecnego D3x tez będzie śmieszne ;).

Jacek_Z
22-01-2012, 15:25
Jacku wskaż źródło gdzie jest napisane w sposób tak autokratyczny co to jest "natywna czułość" matrycy :). Dla jednych Twoja czułość bazowa = czułość natywna, dla Ciebie czułości natywne to wszystkie, które sprzętowo (za pomocą matrycy, wzmacniaczy itd) uzyskujesz w aparacie.Taką terminologię stosuje sie w wielu miejscach. Nie patrz na to co piszą userzy na forach, bo to nie wyznacznik. Popatrz na opisy sprzetu np na portalu optyczne.pl
PS - ja kiedyś też nieprecyzyjnie używałem tego okreslenia uzywając go jako synonim iso bazowego.


No chyba ten podział był już za czasów D2x i D2h, a nawet wcześniej (D1x i D1h), tylko że ówczasne parametry aparatów do dzisiejszych standardów trochę nie pasują.
D1 to prehistoria i poligon doświadczalny. Cięzko mówić o tych aparatach, produkty zupełnie niszowe pracujące w czasach dominacji analoga.
D2x i D2h właśnie pokazuje, że nawet próba posegregowania rynku wg zamysłu producenta może spalić na panewce. Bo reporterzy nie przejmowali się tym co jest im przeznaczone i pracowali na D2x. Jak po tym widać firma ma dac body, a ludzie będą z nim robili to co będą chcieli. Canonierzy robią śluby (reporterka) na studyjnych 5D. I nikoniarze też będą robić śluby studyjnym D800.
D4 ma to być body z bardzo dobrymi parametrami. A jesli nie ma słabych stron (jak D3), to może być używane w każdej dziedzinie fotografii, co chyba ciężko uznać za wadę ???!!!
Zapewniam, że D4 to będzie świetne body także reporterskie i zupełnie nie ma co nad nim płakać.

Rogrin
22-01-2012, 16:46
Analogicznie, taki mały offtopic odnośnie "studyjności" 5d: "Dyskretny aparat EOS D5 z dużą matrycą jest odpowiedzią na prośby kierowane do nas przez fotoreporterów i wiele agencji" powiedział Mogens Jensen, szef Działu Obrazowania Amatorskiego Canon Europe. "Będzie on niezastąpionym elementem wyposażenia szerokie rzeszy zawodowców - od fotografów ślubów po reporterów." (z oficjalnej notki prasowej tuż po premierze)

mateo912
22-01-2012, 17:10
Analogicznie, taki mały offtopic odnośnie "studyjności" 5d: "Dyskretny aparat EOS D5 z dużą matrycą jest odpowiedzią na prośby kierowane do nas przez fotoreporterów i wiele agencji" powiedział Mogens Jensen, szef Działu Obrazowania Amatorskiego Canon Europe. "Będzie on niezastąpionym elementem wyposażenia szerokie rzeszy zawodowców - od fotografów ślubów po reporterów." (z oficjalnej notki prasowej tuż po premierze)

To że marketingowcy tak mówią nie oznacza że to jest idealny aparat do repo.
Mało fps, słaby AF, duża ilość MPx czyni ten aparat bardziej studyjnym niż repo.

stig
22-01-2012, 19:03
Taki podział to był głownie za czasów D3/s/x więc nie przesadzajmy, że od zawsze.Nawet w tresci, ktora zacytowales po obcieciu, nie bylo okreslenia "od zawsze". Wyraznie napisane bylo "ostatnio". A skoro ostatnio bylo sensownie i logicznie -- to dlaczego nagle mialoby to zostac zrobione nielogicznie?



Teoretycznie przy D2h to on był reporterski, ale reporterzy głównie uzywali D2x. (studyjnego ???)Po co przekrecasz to, co napisalem w wyraznym odwolaniu do serii 3? Nie porownuj czasow x lat wstecz i malenkiej matrycy, ktora byla we wszystkich aparatach... Nie mowiac juz o tym, ze D2X ze wzgledu na CMOSowa matryce prawdopodobnie szumial nie wiele bardziej niz D2H.

Pawel Pawlak
22-01-2012, 19:38
to podobno zestawieni video d4 vs 1dx
http://www.youtube.com/FenchelJanisch2
na pierwszy rzut oka canon, z podobno obrazkiem skalowanym z całej matrycy nie powalił ostrością i rozdzielczoscią.
Raczej to nikon, co jak zawsze miał być w cz....j d...e jakby ostrzej i wyraźniej ?

Fatman
22-01-2012, 19:47
Potrzebne są pliki źródłowe, lub choć oryginalny materiał bez dodatkowej kompresji YT, żeby ocenić jakość.

Erie
22-01-2012, 20:26
Taką terminologię stosuje sie w wielu miejscach. Nie patrz na to co piszą userzy na forach, bo to nie wyznacznik. Popatrz na opisy sprzetu np na portalu optyczne.pl
PS - ja kiedyś też nieprecyzyjnie używałem tego okreslenia uzywając go jako synonim iso bazowego.

optyczne są dla mnie jedynie wykładnią... infantylności - na siłę kreują się na naukowe podejście, a naprawdę wróżą z fusów

wszędzie gdzie czytam angielską prasę jest używane "native sensitivity" co na polski tłumaczy się jako czułość natywną lub bazową (w zależnosci od tłumacza) i tyle, a reszta to zabawa w określanie które tłumaczenie jest bardziej poprawne :)

notabene aby zagmatwać sprawę, niektórzy jako "native sensivity" uznają wszystkie te czułości które są uzyskiwane na drodze czysto sprzętowej, czyli poprzez wzmocnienie sygnału 2x w stosunku do sygnału bazowego, czułości ułamkowe są uzyskiwane bowiem przez odpowiednio wyciąganie w górę +1/3 EV lub w dół o 1/3 na drodze cyfrowej już wzmocnionego uprzednio sygnału - zakładając zatem, że bazowe ISO to 100 dla danej matrycy to uznają za natywne ISO 200, ISO400, ISO800 itd, zaś ISO 125, ISO160, ISO250, ISO320 itd już nie są natywnymi

i teraz... gdzie jest wykładnia które nazewnictwo jest jedyne słuszne? optyczne? no proszę Cię Jacku :), już wolę zaufać informacjom od producentów

Jacek_Z
22-01-2012, 21:11
... A skoro ostatnio bylo sensownie i logicznie -- to dlaczego nagle mialoby to zostac zrobione nielogicznie?To, że ostatnio było sensownie i logicznie to twoja (i zapewne paru innych osób) opinia :)
Wg innych sensownie jest co innego - by body sprawdzało się wszędzie.
Dobrze jest wtedy, gdy jest tak jak sie chce :) Jak jest inaczej - to jest źle. Wniosek - opnie takie są subiektywne. A dyskusja będzie się sprowadzała do tego co kto uważa za ważniejsze. Czyje na wierzchu. Mało to ważne, ważne co zrobiła firma Nikon i już. Każdy manewr Nikona ma swoje plusy i minusy. Dla jednej ze specjalizacji foto lepiej, dla innej - gorzej.
Nie lubię egoizmu w stylu moja specjalizacja ma mieć najlepiej, a inni to niech sobie na D40 pracują.



notabene aby zagmatwać sprawę, niektórzy jako "native sensivity" uznają wszystkie te czułości które są uzyskiwane na drodze czysto sprzętowej, czyli poprzez wzmocnienie sygnału 2x w stosunku do sygnału bazowego, czułości ułamkowe są uzyskiwane bowiem przez odpowiednio wyciąganie w górę +1/3 EV lub w dół o 1/3 na drodze cyfrowej już wzmocnionego uprzednio sygnału - zakładając zatem, że bazowe ISO to 100 dla danej matrycy to uznają za natywne ISO 200, ISO400, ISO800 itd, zaś ISO 125, ISO160, ISO250, ISO320 itd już nie są natywnymi Gdzie masz wiarygodne info, że pośrednie czułości są robione cyfrowo? Piszesz o producentach. Podaj link. Większość wykresów powinno mieć wtedy wygląd schodkowy. A nie ma.
PS - czyli natywne wg tego jest jednak szereg czułosci? ;)

stig
22-01-2012, 21:37
To, że ostatnio było sensownie i logicznie to twoja (i zapewne paru innych osób) opinia :)No coz. Nie dziwne, ze logicznie rozumujacy ludzie, maja wlasnie taka opinie na ten temat. :) D3X wg Ciebie jest dla nikogo? Nikon stworzyl sobie ten aparat dla jaj? :)



Wg innych sensownie jest co innego - by body sprawdzało się wszędzie.Widze, ze obca jest Tobie powszechnie znana prawda, ze kiedy cos jest do wszystkiego, tzn. ze tak naprawde jest do niczego. To jak z Dacia Duster. Towary mozna nia przewiezc, w teren pojechac (w wersji 4x4), a jak sie ladnie wypoleruje to i nawet pod teatrem zaparkowac. W zadnym z tych zadan jednak nie sprawdzi sie lepiej, niz dedykowane auta. W trudniejszym terenie polegnie, ciezarowka z niej taka sama jak z mojego Signum, a przy limuzynie to nawet nie stala. No i masz ten dziadowski -- jeden model do wszystkiego. :)



Nie lubię egoizmu w stylu moja specjalizacja ma mieć najlepiej, a inni to niech sobie na D40 pracują.Ale to wlasnie Ty do tego dazysz w swojej opinii! Chcesz miec jedno topowe body, ktore nada sie do wszystkiego. Po kiego ch... Tobie potrzebne takie cos? Po co Ci wysokie ISO w studio czy w plenerze? Po co Ci te fpsy? Parafrazujac to co piszesz o "egoizmie", dlaczego ja mam miec body, ktore bardziej nadaje sie do pracy innej niz ta, ktora najczesciej wykonuje? :) Nikt Tobie nie proponuje D40. Dla Ciebie jest D3X, i powtarzam to juz po raz kolejny. Ale Ty w niezrozumialym dla mnie uporze, slinisz sie na aparat, ktory tylko czesciowo posiada pozadane przez Ciebie cechy, a reszte ma typowe dla dzialki, ktora sie nie zajmujesz nawet po trosze. :)
To juz predzej nadalby sie dla mnie, bo robie glownie reporterke, ale takze realizuje zlecenia z architektury, wnetrz, portretu czy packshotow. Tyle, ze wlasnie najwazniejsze dla mnie jest dobre wysokie ISO, a ze wszystkimi innymi, typowymi dla body reporterskiego cechami, jestem w stanie bez problemu realizowac dodatkowe dzialki.

Jacek_Z
22-01-2012, 23:14
Mi po nic. Błędnie zakładasz, że mam egoistyczne podejście i myślę o frajdzie jaką niby ma byc D4 dla mnie czy dla studyjniaków. Nie. Nie jestem w ogóle zainteresowany D4, wybiorę D800. Odrzuć myślenie typu ja (reporter) potrzebuję to, on (studyjniak) potrzebuje to. Pomyśl ogólniej. Różni fotografowie (i instytucje - po prostu nabywcy) potrzebują dobrego aparatu. Instytucje napisałem nie bez kozery. Mają kasę - kupią.
Ja nie piszę, że nikon ma koniecznie robić jedynie uniwersalne body. Ale ma robić body dla różnych specjalności fotograficznych. To co oni zrobią to kwestia oceny księgowych firmy Nikon co ludzie potrzebują/kupią. Jeśli wypuszczają jeden model jednocyfrowca (a tak będzie), to powinien on być "uniwersalny". Specjalnie dałem cudzysłów, bo nie zapominajmy, że istnieje średni format, istnieje DX i ludzie czekają na D400 itd itd. To jest jedynie dość uniwersalny jak na topowy FX, a nie w ogóle jako aparat.
Nie widze powodu dla którego mozna określać D4 jako aparat do d.... skoro w każdym względzie będzie lepszy od D3s także w reporterce.


D3X wg Ciebie jest dla nikogo? Nikon stworzyl sobie ten aparat dla jaj? :smile:
Tu chyba pies pogrzebany. Nikon stworzył aparat. Ale nie o stworzenie chodzi, a o robinie kasy. Tymczasem zbyt na te puszkę był raczej mikroskopijny. W tej cenie studyjniacy mogli kupić hasela jedną generację wstecz - H2D. Cena nie jest bez znaczenia.

burton
22-01-2012, 23:18
...Widze, ze obca jest Tobie powszechnie znana prawda, ze kiedy cos jest do wszystkiego, tzn. ze tak naprawde jest do niczego. No i masz ten dziadowski -- jeden model do wszystkiego. :)
Poważnie uważasz, że D4 jest "do niczego dlatego, że do wszystkiego" ? Śmiesznie to brzmi tym bardziej, że już drugi raz czytam tu takie stwierdzenie odnośnie tego aparatu.

Wymień w czym D4 będzie Cie ograniczać względem posiadanych przez Ciebie D3 ?

adamouse
22-01-2012, 23:28
Tak sobie myślę, że osoby, wg których D4 jest zbyt małym krokiem względem D3/D3s chyba powinny być zadowolone. Mogą zostać przy tym co mają, a to spora oszczędność ;) A zupełnie poważnie to sądzę, że trudno o rewolucję technologiczną co kilka lat. To co widzimy to powolna ewolucja. A na razie widzimy specyfikację, zdjęcia reklamowe i kilka klatek z Rumuni. Za parę tygodni aparat trafi do sklepów, wywoływarki raw zaczną go obsługiwać, do tego czasu ten wątek jest w zasadzie spekulacyjny.

siedemczwartych
23-01-2012, 11:40
Poważnie uważasz, że D4 jest "do niczego dlatego, że do wszystkiego" ? Śmiesznie to brzmi tym bardziej, że już drugi raz czytam tu takie stwierdzenie odnośnie tego aparatu.

Wymień w czym D4 będzie Cie ograniczać względem posiadanych przez Ciebie D3 ?

ja też pozwoliłem sobie na takie stwierdzenie... powód?
Mając D3s nie mogę znaleźć racjonalnych przesłanek by się przesiąść na D4 (a bardzo chce i co ważne mogę).
Oczekiwałem od D4 polepszenia wyższych ISO, bo do reporterki tego potrzebuję, a tu sie okazuje, że w tej materii nie ma poprawy, a nawet (zastrzegając, że wnioski takie mam na podstawie tego co dotąd sie w sieci ukazało) jest pogorszenie, bo szum bardziej przypomina ten kolorowy z D3 niż ten monochromatyczny z D3s.
Tu jestem zawiedziony, bo nikon chyba, tak jak Jacek pisze po "porażce" z D3x postanowił zrobić jedną puszkę do wszystkiego.
Teraz czy jesteś studyjniakiem czy ślubniakiem kupisz D4. Nie masz wyboru. (może D800 coś tu wniesie dla studyjniaków?)
Dla mnie nadal będzie tylko D4, w którym ISO 100 włączę może ze dwa razy w roku.

burton
23-01-2012, 12:01
ja też pozwoliłem sobie na takie stwierdzenie... powód?
Mając D3s nie mogę znaleźć racjonalnych przesłanek by się przesiąść na D4 (a bardzo chce i co ważne mogę).
Oczekiwałem od D4 polepszenia wyższych ISO, bo do reporterki tego potrzebuję, a tu sie okazuje, że w tej materii nie ma poprawy, a nawet (zastrzegając, że wnioski takie mam na podstawie tego co dotąd sie w sieci ukazało) jest pogorszenie, bo szum bardziej przypomina ten kolorowy z D3 niż ten monochromatyczny z D3s.
Tu jestem zawiedziony, bo nikon chyba, tak jak Jacek pisze po "porażce" z D3x postanowił zrobić jedną puszkę do wszystkiego.
Teraz czy jesteś studyjniakiem czy ślubniakiem kupisz D4. Nie masz wyboru. (może D800 coś tu wniesie dla studyjniaków?)
Dla mnie nadal będzie tylko D4, w którym ISO 100 włączę może ze dwa razy w roku.
Mi takie stwierdzenia nie przeszkadzają. Rozumiem zawód niektórych z Was i się nie dziwię (bo nowe aku, karty) ale pisanie, że D4 jest do niczego jest naprawdę śmiesznie. Jeśli okaże się, że D4 ma co najmniej takie samo dobre wysokie iso co D3s to Ciebie również zapytam - w czym D4 Cie będzie ograniczać względem D3s ? :) Pomijam inne aku-ładowarke.

karolt
23-01-2012, 12:01
Mając D3s nie mogę znaleźć racjonalnych przesłanek by się przesiąść na D4

Ale to chyba powód do radości, że w końcu "nie trzeba" się przesiadać? Ja też marudzę na premierę D4, bo, jako dla obserwatora rynku foto, jest to mega-rozczarowanie. Ale jako dla użytkownika D3s wręcz przeciwnie, bardzo się cieszę, że "nie muszę" kupować D4.
Co prawda, na jakichś tam wykresach (tu też chyba cytowanych) widniało, że D4 ma mieć sporo lepszą dynamikę matrycy, co byłoby na pewno znaczącą zaletą. O ile wykres przełoży się na to, co widać na zdjęciu.
Ale to chyba tyle, jeśli chodzi o rzeczywiste zalety, reszta to mniej lub bardziej znaczące kosmetyczne zmiany, jedne na plus, inne na minus, w zależności od komentatora.

stig
23-01-2012, 12:14
pisanie, że D4 jest do niczego jest naprawdę śmiesznie.Smieszne jest, ze tak doslownie pojmujesz to okreslenie. :) Jest "do niczego", w pojeciu: nie jest to narzedzie dedykowane dla konkretnej (obszernej) grupy fotografow. W kazdej specjalizacji sprawdzi sie po trosze, ale w zadnej jako specjalizowane narzedzie.

qooba
23-01-2012, 12:19
Smieszne jest, ze tak doslownie pojmujesz to okreslenie. :) Jest "do niczego", w pojeciu: nie jest to narzedzie dedykowane dla konkretnej (obszernej) grupy fotografow. W kazdej specjalizacji sprawdzi sie po trosze, ale w zadnej jako specjalizowane narzedzie.
ale bzdura... skoro D3 się sprawdza, skoro D3s się sprawdza, to niby dlaczego D4 ma się nie sprawdzić? Wg mnie jest lepszy od D3/D3s, skoro ma porównywalne z D3s wysokie iso, ma większą ilość mpix, jest szybszy, ma prawdopodobnie lepszy AF i wiele innych udoskonalonych właściwości...

burton
23-01-2012, 12:23
Smieszne jest, ze tak doslownie pojmujesz to okreslenie. :) Jest "do niczego", w pojeciu: nie jest to narzedzie dedykowane dla konkretnej (obszernej) grupy fotografow. W kazdej specjalizacji sprawdzi sie po trosze, ale w zadnej jako specjalizowane narzedzie.
To pośmialiśmy się razem :) Moim zdaniem właśnie jest dedykowane dla większego grona fotografujących (i filmujących ;) ). Zgodzę się też, że skoro posiadacze D3/D3s nie mają potrzeby zmieniać na D4 to jednak plus. Bardziej "analogowo" się zrobiło. Ciekawe czy w canonie też jest jęk zawodu, bo będzie jeden model jednocyfrowy ?

Pawel Pawlak
23-01-2012, 12:23
Sądzę że finalna wersja softu w d4 może spowodować że obrazek będzie tylko lepszy, ale nie zakładam tego. Na podstawie tych RAWów które widziałem z wersji przedpodukcyjnej, mogę stwierdzić, że ci którzy najczęsciej pracują w zakresie 200-6400 na pewno będą bardziej zadowoleni z d4 (poprawa nawet powyżej 1EV), na iso12800 w obu puszkach będą podobne efekty, powyżej 12800 nie wiem... ale wydaje mi sie że d3s może smieć mniejsze szumy.
Mi to odpowiada -powyżej iso 6400 mam potrzebę wychodzić baaardzo sporadycznie, powyżej 12800 to promile. Poprawa DR i ciągłości tonalnej na iso do 3200 jest dla mnie zdecydowanie istotniejsza niż trochę lesze czy gorsze iso 51200.

JEszcze jedno - nie wiem dlaczego zakłada się że reporter pracuje tylko na wysokich iso ? Kiedy używałem d2x trochę fotografowałem motory poznańskim torze i iso100 przy panoramowaniu było bardzo istotne - to była zasadnicza przewaga nad D2h. Tak naprawdę iso200-400 to zdażało się włączać przy bardzo ciemnych, deszczowych dniach. Gdyby było iso50 to też pewnie byłby wykorzystywane. Myślę że reporterów sportowych, którzy wykorzystując takie iso jest także spora grupa. d3x nie jest z racji szbkości i bufora najlepszym wyborem w takich sytuacjach.

Erie
23-01-2012, 12:24
ale bzdura... skoro D3 się sprawdza, skoro D3s się sprawdza, to niby dlaczego D4 ma się nie sprawdzić? Wg mnie jest lepszy od D3/D3s, skoro ma porównywalne z D3s wysokie iso, ma większą ilość mpix, jest szybszy, ma prawdopodobnie lepszy AF i wiele innych udoskonalonych właściwości...

Nie sprawdzi się, bo nawet jak on juz będzie dostępny to kart pamięci wciąż nie ma, więc odpada choćby kwestia zduplikowanego zapisu dla celów bezpieczeństwa ;)

ale to chwilowe i jako bolączka wieku niemowlęcego zostanie jakimś APAPem zaleczone ;)