Zobacz pełną wersję : Nikon D800 i D800E oficjalnie
Strony :
1
2
3
4
5
6
[
7]
8
9
10
11
12
13
arturherda
15-02-2012, 21:28
No właśnie z powyższego linka wnioskuję, że D700 nadal będzie produkowany.
Ponieważ link do AP jest tylko dla subskrybentów i co chwile zanika, dodaję skrót do tego: http://www.slashgear.com/nikon-confirms-third-new-dslr-incoming-15213606/
Sasagaki twierdzi, że D700 będzie jeszcze produkowany, równolegle z D800.
Mam takie pytanie bo jakoś się doszukać nie mogę. Jak wygląda sprawa bufora przy tych 36Mpx-ach. Wiadomo coś ?.
http://imaging.nikon.com/lineup/dslr/d800/features04.htm
Masz na srodku tabelke.
Roman K.
15-02-2012, 23:00
Czy da radę w ViewNX otworzyć katalog z poziomu czytnika karty, zapodać żądaną rozdzielczość dla wszystkich zdjęć i zrzucić na HDD?
Sorry za głupie pytanie, ale dawno tego softu nie używałem.
Czy są już może foty gdzie słoneczko jest w kadrze ale nie w osi obiektywu a czasy migawki są powyżej 1/1000 ?
(przejrzałem troszkę linków ale nie trafiłem na takowe)
Było? Osiemsetka vs Pentax 645
http://blog.dominik.ca/category/pentax-645d/
Właśnie 68 postów poszło do piachu.
Przestańcie tutaj spekulować o tych marżach i kursach walut.
Proszę sobie załozyć w dziale giełda - rynek wątek o marżach na sprzęt foto, albo o powiązaniu cen z kursem waluty. To ostatnie było zresztą wielokroć wałowane przy każdym body.
Było? Osiemsetka vs Pentax 645
http://blog.dominik.ca/category/pentax-645d/
Pentax ma mniejsze wymagania co do optyki (a zdjęcia robione stałką). W nikonie za to zdjęcia z zooma. No i firmowe sample, które ... nigdy nie są najlepsze. Swoją drogą ciekawe dlaczego tak jest. Mieli tyle czasu (poslizg pare miesięcy) a przygotowano takie zdjęcia (i taki kiepski film).
Kolejna sprawa - krajobraz i perspektywa powietrzna. Jak mam porównywac kadry to takie zrobione razem. A nie dwa przy różnych warunkach (termika?) i z różnej odległości (zdj pentaxem są z szerokiego kąta, więc fotograf był bliżej)
Swoją drogą ciekawe dlaczego tak jest. Mieli tyle czasu (poslizg pare miesięcy) a przygotowano takie zdjęcia (i taki kiepski film).
Pewnie mieli wieksze zmartwienia, w stylu 3m wody w fabryce w Tajlandii i rozpruta Fukushime za rogiem w Sendai ;)
fotouśmieszek
16-02-2012, 13:37
To prawda.
Będzie jeszcze większy zalew przeciętnych fotek, które uratowano dzieki kadrowaniu. Czym lepszy sprzet tym gorsza średnia z pokazywanych zdjęć. To widac od lat.
Ciągnąc to logicznie: wystarczy kupić gorszy sprzęt,żeby poprawić jakość zdjęć :-) .OCZYwiscie tendencyjnie odwracam rozumowanie,nie mniej uważam,że bez wzgledu na jakość sprzetu,ci co knocą dalej będą knocić foty.A takie ogolne stwierdzenie niczego nie wyjaśnia.Natomiast kadrowanie zawsze jest istotne bez wzgledu na koszt i ficzery puszki.
Dla poprawy swojej fotografii potrzebna jest głównie samokrytyka, staranność itd. Dziękitemu fotograf się czegoś uczy i robi kolejne zdjęcia lepiej. Doskonały sprzęt w ręku fachowca to super sprawa. Ale w ręku laika (czytaj - większości fotoamatorów, bez urazy) niczego nie uczy. Rozleniwia. To nie sprzyja nauce. 36 mpx matryca pozwoli na niedbałe kadrowanie na etapie fotografowania. W postprocesie się poprawi. Czyli widzieć to nie musimy na etapie fotografowania? No nie. Dzięki 36 Mpx możemy sobie pokupować szerokie kąty i hurrrra, nie trzeba teleobiektywów (a te są drogie). No super. Sprzęt robi zdjęcia, myślec nie trzeba (nie tyle co dawnej)
Jak wiele trzeba "oddać" do zrobienia aparatowi by wreszcie co niektórzy uznali, że to nie jest złe dla rozwoju (przeciętnego) fotografa?
Sendilkelm
16-02-2012, 15:06
Czyli widzieć to nie musimy na etapie fotografowania? No nie. Dzięki 36 Mpx możemy sobie pokupować szerokie kąty i hurrrra, nie trzeba teleobiektywów (a te są drogie). No super.?
Ale jak się okaże, że jakiś fotograf zrobił fajne zdjęcie 36mpix tele i do tego jeszcze skadrował, to fotoamator już nie będzie umiał, bo musiałby mieć 72mpix i szerszy kąt. :wink: Wtedy będą czekać na większe matryce i tak w kółko. Jak się fotoamator dowie, że żeby zrobić takie zdjęcia to nie można kadrować 36mpix to będzie miał problem. :) Więc chyba, aż tak bardzo nie rozleniwia...
Jacek: zgadzam sie z Toba, ale obecnie wiekszosc fotografow-amatorow holduje zasadzie "Po co mi mozg?! Mam cyfrowke" a post-proces jest lekarstwem na cale zlo. Jak ktos nie szanuje wlasnego czasu i mysli ze programemP PS-o podobnym uratuje kazde zdjecie, kosztem sleczenia przed komputerem to powodzenia. Mnie wk...rza jak musze spedziec nad zdjeciem wiecej niz 15min i takich zdjec nawet nie dotykam, jest na nie jedna metoda - Kasuj. Cyfra, nie cyfra, zdjecia ma byc w glowie a aparat to tylko narzedzie. 36mpix, super ALE: 1. gdzie to przechowywac?, 2. jaka moc obliczeniowa PCta jest potrzebna do przetworzenia tego pliku, 3. ile czasu potrzebne jest aby potem zrobic z tego odbitke 10x15 albo fotke 800x600 na fejs-zbooka?
Ot, takie wolne przemyslenia. Osobiscie, nie widze zastosowania amatorskiego zadnego aparatu co ma wiecej niz 10mpix. Nie mam ochoty na zmiane komputera co rok, na n-dyskow twardych w macierzy oraz coraz wiekszego rachunku za prad. A z tygoniowych wakacji przyworze ok 500 NEFow i do pokazania moze nadaje sie polowa, reszta odchodzi w niebyt.
Tak, wiem, gadanie starego tetryka. Ale lepiej pokazac 2 dobre zdjecia z wakacji niz 150000 nudnych foteczek z ladunkiem emocjonalnym osoby kora na tych wakacjach byla.
Ale jak się okaże, że jakiś fotograf zrobił fajne zdjęcie 36mpix tele i do tego jeszcze skadrował, to fotoamator już nie będzie umiał, bo musiałby mieć 72mpix i szerszy kąt. :wink: Wtedy będą czekać na większe matryce i tak w kółko. Jak się fotoamator dowie, że żeby zrobić takie zdjęcia to nie można kadrować 36mpix to będzie miał problem. :) Więc chyba, aż tak bardzo nie rozleniwia...Filozofując możemy dojść do 200 Mpx czy więcej. Ale to nie zmienia faktów (statystyki knotów to pokazują). Przecież 12 Mpx to spory nadmiar, gdyby starannie robić zdjęcia!
Tak, wiem, gadanie starego tetryka. .Wiem że tez tak mam, więc najczęsciej się powstrzymuję do napisania tego co myslę. Po co wchodzić w dyskusję gdzie większośc i tak mnie zakrzyczy i wykaże, że nie mam racji.
A z tygoniowych wakacji przyworze ok 500 NEFow i do pokazania moze nadaje sie polowa, reszta odchodzi w niebyt.
Przyworze to raczej okolice meskich ud ;)
I tak juz nie zatrzymamy tej nawalnicy slabych zdjec z dobrych sprzetow, bo w dzisiejszych czasach dostep do takiego dobrego sprzetu ma kazdy (nawet jesli aparat kosztuje 10k i wiecej)... Martwmy sie o swoje zdjecia, nie o cudze... (chociaz milo by bylo czasem obejrzec cos nieswojego i nie dostac ataku serca od tego).
Ale z reszta (czyli zdaniem Twoim i Jacka) sie w sumie zgadzam.
Przyworze to raczej okolice meskich ud ;)
"you've made my day" :mrgreen:
Sendilkelm
16-02-2012, 15:28
Filozofując możemy dojść do 200 Mpx czy więcej. Ale to nie zmienia faktów (statystyki knotów to pokazują). Przecież 12 Mpx to spory nadmiar, gdyby starannie robić zdjęcia!
No właśnie, ale statystyka też pokazuje, że przy tych 12Mpix nie są to Cropy z tejże matrycy na 3mpix a całe 12Mpix złe zdjęcia. Więc ludzie nie cropują i 36Mpix też nie będą cropować jak i tak będzie zły kadr :)
Filozofując możemy dojść do 200 Mpx czy więcej. Ale to nie zmienia faktów (statystyki knotów to pokazują). Przecież 12 Mpx to spory nadmiar, gdyby starannie robić zdjęcia!
Wiem że tez tak mam, więc najczęsciej się powstrzymuję do napisania tego co myslę. Po co wchodzić w dyskusję gdzie większośc i tak mnie zakrzyczy i wykaże, że nie mam racji.
Jacku, dla odbitki 10x15 (najpopularniejszej na swiecie) potrzeba 2 megapikseli, dla Full HD też podobnie, ale z uwagi na inne proporcje powiedzmy, że matryca 3 mega jest potrzebna. Więc to wszystko co teraz jest już i tak służy do wycinanek, ewentualnie jak bardziej świadomy użyszkodnik aparatu to sobie zresampluje w dół obrazek z dziesiątek megapikseli i uzyska niższe szumy odbitek poprzez uśrednienie sąsiednich pikseli.
Więc... nic nowego nie mówisz, a użytkownicy aparatów i tak będą pędzić na megapiksele, gigapiksele, terapiskele czy co tam dalej będzie.
"you've made my day" :mrgreen:
Ktory to juz raz? :mrgreen:
Teraz tak sobie pomyslalem o jednej rzeczy... nie wiem czy pamietacie (sam tego dokladnie nie pamietam) ale pare lat temu jakas fota wygrala konkurs w stylu Grand Press Photo albo cos tej klasy... okazalo sie, ze to byl crop prawie 100% z kadru zawierajacym grupke ludzi (na wygranym zdjeciu byly dlonie) wiec czasem to kadrowanie z duzej ilosci mpx sie moze przydac :D
Sendilkelm
16-02-2012, 15:34
Ktory to juz raz? :mrgreen:
Teraz tak sobie pomyslalem o jednej rzeczy... nie wiem czy pamietacie (sam tego dokladnie nie pamietam) ale pare lat temu jakas fota wygrala konkurs w stylu Grand Press Photo albo cos tej klasy... okazalo sie, ze to byl crop prawie 100% z kadru zawierajacym grupke ludzi (na wygranym zdjeciu byly dlonie) wiec czasem to kadrowanie z duzej ilosci mpx sie moze przydac :D
Tym bardziej, że jeśli amator jeśli nie widzi dobrego kadru podczas robienia, to jest duża szansa, że nie znajdzie żadnych cropowych kadrów :)
O znalazlem... http://www.petapixel.com/2010/03/03/world-press-photo-disqualifies-winner/
:D Czyli to bylo WPP, a nie jakies tam GPP plebejskie :mrgreen: (do cropa oczywiscie doszla dalsza obrobka w stylu usuniecie nogi ziutka w tle ale to juz szczegol ;) ).
To nie sprzyja nauce. 36 mpx matryca pozwoli na niedbałe kadrowanie na etapie fotografowania. W postprocesie się poprawi. Czyli widzieć to nie musimy na etapie fotografowania? No nie. Dzięki 36 Mpx możemy sobie pokupować szerokie kąty i hurrrra, nie trzeba teleobiektywów (a te są drogie). No super. Sprzęt robi zdjęcia, myślec nie trzeba (nie tyle co dawnej)
Jak wiele trzeba "oddać" do zrobienia aparatowi by wreszcie co niektórzy uznali, że to nie jest złe dla rozwoju (przeciętnego) fotografa?
Lepszy sprzet ale bez przesady, z 14mm nie zrobisz take foty jak z 85 1:4, sprzet pomaga ale liczy sie kreatywne wykorzystanie tego co nosimy w torbie, kadr to jeden z elementow dobrego zdjecia, nie zapominaj o pomysle I ekspozycji. Z puszka jest jak z bolidem F1 przecietnemu kierowcy nawet bolid nie pomoze, puki co zasada sie nie zmienila dobre oko + aparat = wartosciowe zdjecie
Marudzicie z tymi 36 Mpix. Pod koniec roku bede pewnie chcial sie przesiąść na FX i nie mam innego wyboru. Kupienie nowego D700 na Fv bedzie praktycznie nie mozliwe. Po za tym chce miec dobre filmy hd. Więc tylko D800 zostaje.
Po drugie powiedzmy ze puszke bede mial około 4-5 lat. Myśle ze miedzy 2012 a 2017 komputery znowu beda 2-3 razy szybsze (albo i więcej)niz teraz i problem obróbki Nef z D800 zniknie. Bedzie lightroom 5 adobe cs 7 ssd bedzie miał prawie każdy a dyski 4 TB bedzie standardem ;)
O znalazlem... http://www.petapixel.com/2010/03/03/world-press-photo-disqualifies-winner/
:D Czyli to bylo WPP, a nie jakies tam GPP plebejskie :mrgreen: (do cropa oczywiscie doszla dalsza obrobka w stylu usuniecie nogi ziutka w tle ale to juz szczegol ;) ).
Tylko, że autor tego cropa został zdyskwalifikowany. I żeby dodać: autor tłumaczy, że dyskwalifikacja nastąpiła z powodu usuniecia kawałka stopy widocznej między palcami. To też nie jest prawdą, ponieważ reguły konkursu stanowią wyraźnie: For WPP, this clause is clear: # In essence, this means that the content of an image must not be tampered with.
Rzecz jasna, jury może dopuścić jakiś niewielki crop, ale w tym przypadku cropowanie zmieniło całkowicie charakter oryginalnego zdjęcia, a to jest niedopuszczalne.
Więc... nic nowego nie mówisz, a użytkownicy aparatów i tak będą pędzić na megapiksele, gigapiksele, terapiskele czy co tam dalej będzie.
To wcale nie tak. Uzytkownicy wcale nie pędzą, średnio rozgarnięty człowiek wie, że to do 10x15 potrzeba tylko 2mpx (jak wcześniej sam słusznie napisałeś). Ten wyścig na mpx napędzali (i nadal to robią) producenci sprzętu.
To wcale nie tak. Uzytkownicy wcale nie pędzą, średnio rozgarnięty człowiek wie, że to do 10x15 potrzeba tylko 2mpx (jak wcześniej sam słusznie napisałeś). Ten wyścig na mpx napędzali (i nadal to robią) producenci sprzętu.
nie do końca, uwierz mi - są ludzie którzy muszą kupić wieeeeeeeeeeeele megapikseli, zoooooooma większego niż szwagier, a potem i tak nie wykorzystują tego, ale... mają :D
ale dlaczego niestety? to się nazywa postęp... jeśli nikt nie chciałby np szybciej , dalej to do dzisiaj do usa podróż trwałaby 2 miesiące. Poziom abstrakcji problemów sięga zenitu w tym wątku..
Biorac pod uwage czas oczekiwania na wize to czasem trwa i dluzej niz 2 miesiace :lol:
Niestety nie bedzie sampli z D800E od ziutka z nikonuser.info (napisal o tym na nikoncafe)... beda tylko opisane wrazenia ;)
Sendilkelm
16-02-2012, 17:58
http://nikonrumors.com/2012/02/16/amazon-changes-the-nikon-d800-shipment-estimation-to-as-early-as-march-20th-2012.aspx/
grissley
16-02-2012, 19:54
Dla poprawy swojej fotografii potrzebna jest głównie samokrytyka, staranność itd. Dziękitemu fotograf się czegoś uczy i robi kolejne zdjęcia lepiej.
Może i głównie, ale na pewno nie tylko.
U mnie np brak zdolności.
Dodatkowo - za czasów analoga robiłem sobie zdjęcia na negatywie i martwiłem się głównie o kadrowanie.
Od wejścia cyfry więcej fotek jest "poprawnych", ale te poprawne zrobiły się jakieś płaskie, z gorszymi kolorami, z mniejszym zakresem od jasnego do ciemnego, z jakimiś ciapkami w cieniu itpitd.
Zgaduję, że nie umiem "postprocesować", ale ta samokrytyka i "staranne", regularne zaglądanie do działu tutoriali jakoś mi wiele nie pomagają... :p
EDIT
A ja powiem tak:
Olałem d800 na razie...
I dzisiaj przyszedł do mnie X100Szanujemy to i cieszymy się Twoim szczęściem, ale do ciężkiej cholery niektórzy z nas naprawdę w wątku o d800 chcieliby czytać o tym aparacie...
Ops - pardon, wpisałem się w ten sam schemat :|
Jak zacząłem pisać, było "parę" wpisów mniej :|
robin102
16-02-2012, 19:57
Czyli D800 nie jest następcą D700. To raczej dobra wiadomość dla wielu użytkowników. Znając życie więc następca D700 wyjdzie z matrycą D czwórki jak D700 otrzymał sensor D trójki.
To jest bardzo bardzo możliwe, ale moim zdaniem najwcześniej za blisko rok. Nikon na dziś prawdopodobnie nie udźwignął by takiego przedsięwziecia, choć to niby proste się wydaje. Wsadzić sensor od D4 do D800 i nazwać to np. D400 czy D888. Na dziś plan jest taki, że czy chcemy, czy nie chcemy mamy za zadanie kupować ciepłą bułeczkę D800 aby korporacja się odkuła choć trochę po ostatnich inwestycjach. Mała matryca z D4 ( 16mpx) w puszce od D800 to piękna sprawa i się ziści, bo na taki aparat jest ogromny rynek zbytu. Dziwne by było gdyby Nikon nie chciał tych pieniędzy przytulić.
Wszyscy oglądają prezentacje LIVE D800 ? D800 E tylko w wybranych siedemnastu sklepach w Polsce :)
Wszyscy oglądają prezentacje LIVE D800 ? D800 E tylko w wybranych siedemnastu sklepach w Polsce :)
a cóż to za nowość? ograniczenie swobodnego przepływu towarów w UE? każdy sklepik, nawet spożywczak tak naprawdę zgodnie z prawem może sobie handlować D800E, czy się to komuś podoba czy nie - to nie jest produkt na który jest wymagana koncesja
http://bankier.tv/fotograficzny-program-bez-nazwy-nikon-d800-10539.html
o ja pierdziele, alez niemozliwie sztywni sa Ci panowie... to sie powinno nazywac "Fotograficzny program bez relaksu"
a cóż to za nowość? ograniczenie swobodnego przepływu towarów w UE? każdy sklepik, nawet spożywczak tak naprawdę zgodnie z prawem może sobie handlować D800E, czy się to komuś podoba czy nie - to nie jest produkt na który jest wymagana koncesja
Trzeba było zapytać przedstawiciela Nikon Polska :)
Padło takie pytanie i odpowiedz mniej więcej brzmiała: "wyspecjalizowany sprzęt, który będzie się prawdopodobnie mniej sprzedawać, potrzebny dodatkowo wyszkolony personel".
Tyle :)
PS. W ilu i jakich sklepach D800E będzie sprzedawany na szczęście mnie nie interesuje. Zwróciłem na to uwagę bo pamiętam, że na takie pytanie ale podczas prezentacji D4 był śmiech i zdziwienie. Teraz ja się śmieje :D ;)
"wyspecjalizowany sprzęt, który będzie się prawdopodobnie mniej sprzedawać, potrzebny dodatkowo wyszkolony personel".
Wyszkolony w czym?
Domyslam sie, ze gadka w sklepie bedzie taka:
klient - panie czym sie rozni to D800zE od tego D800bezE?
sprzedawca - <bez wnikania w szczegoly co i jak> D800zE jest ostrzejsze
klient - biore!
:mrgreen:
Wyszkolony w czym?
Domyslam sie, ze gadka w sklepie bedzie taka:
klient - panie czym sie rozni to D800zE od tego D800bezE?
sprzedawca - <bez wnikania w szczegoly co i jak> D800zE jest ostrzejsze
klient - biore!
:mrgreen:
To zaprzeczenie wcześniejszej teorii :mrgreen: ;) Wychodzi zatem, że będzie miał większe branie - ten D800 z " E" :)
Trzeba było zapytać przedstawiciela Nikon Polska :)
Padło takie pytanie i odpowiedz mniej więcej brzmiała: "wyspecjalizowany sprzęt, który będzie się prawdopodobnie mniej sprzedawać, potrzebny dodatkowo wyszkolony personel".
Tyle :)
PS. W ilu i jakich sklepach D800E będzie sprzedawany na szczęście mnie nie interesuje. Zwróciłem na to uwagę bo pamiętam, że na takie pytanie ale podczas prezentacji D4 był śmiech i zdziwienie. Teraz ja się śmieje :D ;)
ależ ja nie mam do Ciebie jakichś pretensji, co najwyżej dziwię się absurdom wymyślanym przez NP, wyspecjalizowany sprzęt - no straaaaasznie, praktycznie tak samo specjalistyczny jak D700, który był w każdym FJ, MM, Saturnie, Euro RTV itd,
chyba, że ta specjalizacja to brak filtra AA i przez to jest tak zaawansowany, że do jego sprzedaży musi być potrzebny sprzedawca z certyfikatem Apple.... o sorry Nikon ;)
ależ ja nie mam do Ciebie jakichś pretensji, co najwyżej dziwię się absurdom wymyślanym przez NP, wyspecjalizowany sprzęt - no straaaaasznie, praktycznie tak samo specjalistyczny jak D700, który był w każdym FJ, MM, Saturnie, Euro RTV itd,
chyba, że ta specjalizacja to brak filtra AA i przez to jest tak zaawansowany, że do jego sprzedaży musi być potrzebny sprzedawca z certyfikatem Apple.... o sorry Nikon ;)
Ja nie odebrałem Twojej wypowiedzi jako pretensji do mnie. Jest OK :)
Nadal przekonuję się, że im dłużej żyję tym ciągle mnie coś zaskakuje :) W tym przypadku Nikon. Ciekawe czy podobnie będzie w cywilizowanych krajach, czy tylko u nas takie szopki ?
Henio Jawa
16-02-2012, 23:07
Jacek: zgadzam sie z Toba, ale obecnie wiekszosc fotografow-amatorow holduje zasadzie "Po co mi mozg?! Mam cyfrowke" a post-proces jest lekarstwem na cale zlo. Jak ktos nie szanuje wlasnego czasu i mysli ze programemP PS-o podobnym uratuje kazde zdjecie, kosztem sleczenia przed komputerem to powodzenia. ....
Trochę z Jackiem zachowujecie się jak koncerny płytowe które nie potrafią się znaleźć w nowych czasach. Ważne jest zdjęcie. Efekt pracy a nie narzędzia. Co was obchodzi czy ktoś zrobił zdjęcie w 3 sekundy i potem obrabiał 15 minut czy też ustawiał się 20 minut aby pokazać jpg prosto z aparatu?
Jak efekty będą lepsze od Waszych to będziecie uderzać w protekcjonalny ton bo nie stosują metod mistrzów z lat pięćdziesiątych?
Trochę z Jackiem zachowujecie się jak koncerny płytowe które nie potrafią się znaleźć w nowych czasach. Ważne jest zdjęcie. Efekt pracy a nie narzędzia. Sęk w tym że dzięki temu przeciętny efekt pracy jest do d.... a nie wspaniały.
Kończmy OT. Niepotrzebnie zaczynałem.
Henio, widac czytasz wybiorczo, bo napisalem "Cyfra, nie cyfra, zdjecia maja byc w glowie, a aparat to tylko narzedzie."
W kazdym razie koniec OT
Wracamy do onanizowania sie D800 i D800E
"Onanizm techniczny prowadzi do impotencji tworczej" :D
hotsauce
17-02-2012, 03:14
Sęk w tym że dzięki temu przeciętny efekt pracy jest do d.... a nie wspaniały.
Kończmy OT. Niepotrzebnie zaczynałem.
Za efekt jest odpowiedzialny fotograf, a nie kolejnosc etapow powstawania zdjecia. Jesli technologia dzis oferuje 36mpx w dobrej cenie i fotograf moze zrobic byle fotke, a POTEM zastanowic sie dokladniej nad kadrem - bardzo dobrze. Analogiczna sytuacja byla z cyfra i analogiem. Dzis reporter wali na serii, a nie ze swiatlomierzem w reku, skrupulatnie mierzac kazdy kadr. Pozniej wybiera co lepsze. Czy to zly sposob? Ja uwazam, ze nie.
Generalnie nic sie nie zmieni, doskonale zdjecia beda doskonalymi, a gnioty gniotami (mimo ze zmniejszone z 36mpx) i zaden sprzet talentu nikomu nie zastapi. Co do "profesjonalistow" - kazda branza cierpi, gdy narzedzia staja sie tansze i ogolnodostepne... ale tylko miernota moze sie czuc zagrozona premiera nowych pixeli ;)
Maciek N
17-02-2012, 10:40
Wyszkolony w czym?
Domyslam sie, ze gadka w sklepie bedzie taka:
klient - panie czym sie rozni to D800zE od tego D800bezE?
sprzedawca - <bez wnikania w szczegoly co i jak> D800zE jest ostrzejsze
klient - biore!
:mrgreen:
Bo chodzi o to, że jak ktoś wydaje ponad 10 000 to już nie ma aż takiego znaczenia czy wyda trochę więcej jeśli ma być lepiej. Z drugiej strony nie sądzę żeby klient się decydował na kupno danego modelu za ponad 10 000 tylko na podstawie krótkiego stwierdzenia sprzedawcy. (są wyjątki)
Osobiście jeszcze nie zdecydowałem się który model kupię. Wszystko zależy od testów i opinii użytkowników. Sam także będę się starał potwierdzić wszystkie informacje o których wyczytam w testach praktycznych.
Jak trzeba będzie dopłacę:wink:
wersji 800E nie rozumiem... zysk zaden w stosunku to "uzerania" sie z obrazkiem. i jeszcze doplacic trzeba... pfffff...
Wiesz jak to trudno powstrzymac sie, przed przykreceniem filtra AA? Trzeba placic technikowi, ktory sklada zeby nie zlamala mu sie psycha... :mrgreen: W weekend bedzie mikrorewju na nikonuser.info. Odpisali mi na posta ;)
szymonvader
17-02-2012, 11:20
Zobaczymy jak z cena, bo patrząc na ceny D700 nie nastawiam się na 11 klocków.
DOBRA, OD TERAZ JEŚLI KTOS WSPOMNI O CENIE Z FOTOJOKERA - BAN NA TYDZIEŃ!
:twisted:
Ja myślę, że nikon dobrze robi ograniczając miejsca sprzedaży d800E. My wiemy, ( mam nadzieje jaki sprzęt jest nam potrzebny) ale byłem w zeszłym roku na ślubie ( połączyły się rodziny lekarzy ) Było wynajętych 2 fotografów - mieli d90 i d300s. Goście PM posiadali d3s+70-200+sb900....... 1 szt. Canony najwyższa półka 4 szt. Porozmawiałem z nimi i 4 osoby używały tryb P. Teraz jeśli taki klient kupi d800E to zaraz będzie reklamacja,że sprzęt do d..y po co niokon ma sobie psuć opinię.
Goście PM posiadali d3s+70-200+sb900....... 1 szt. Canony najwyższa półka 4 szt. Porozmawiałem z nimi i 4 osoby używały tryb P.
Bo zly N i C wyskatrowali swoje puszki z programow tematycznych. Taaaakie drogie aparaty, a nie maja programow: "slub w ciemnym kosciele" czy "obiad weselny w remizie", popelina. :D
Sam czasem uzywam programu P (jak Panika), czasem na slubie czy innej tego typu imprezie nie ma czasu na zabawy, a zdjecia trzeba zrobic.
D800(E) tez bedzie mial tylko program P, a szkoda :D
Doskonały sprzęt w ręku fachowca to super sprawa. Ale w ręku laika (czytaj - większości fotoamatorów, bez urazy) niczego nie uczy. Rozleniwia. To nie sprzyja nauce.
z tym się akurat nie zgodze, powiedzmy, że taki laik zechce zrobic fotke rodzinie do albumu 10x15 i weźmie do ręki D3, D3s,D700 itp. i co? fotka będzie nieostra (bo nie wybrał odpowiedniego pola pomiaru AF), niedoświetlona (bo w połowie kadru było zbyt jasne niebo i pomiar to uwzględnił, a nie umiał zastosowac punktowego), kolory będą takie jakieś sprane, bo nie wiedział, że tryb P to nie Vivid) Żeby przynajmniej te rzeczy opanować, trzeba posiąść juz jakąś wiedzę, a tak kupi kompakt za 300zł i ma fotki "jak malowane" bez posiadania żadnej wiedzy,..no nie do końca, musi wiedzieć gdzie nacisnąć :mrgreen:
fotouśmieszek
17-02-2012, 12:46
Dla mnie ryzykowne jest twierdzenie Jacka_Z jakoby wyższa jakość sprzetu zwiekszala ilość knotow.Knoty były,są i będą jarane :-) bez wzgledu na sprzet.Ponieważ OT więc nie uzasadniam i sie uciszam ;)
Za efekt jest odpowiedzialny fotograf, a nie kolejnosc etapow powstawania zdjecia. Jesli technologia dzis oferuje 36mpx w dobrej cenie i fotograf moze zrobic byle fotke, a POTEM zastanowic sie dokladniej nad kadrem - bardzo dobrze. Analogiczna sytuacja byla z cyfra i analogiem. Dzis reporter wali na serii, a nie ze swiatlomierzem w reku, skrupulatnie mierzac kazdy kadr. Pozniej wybiera co lepsze. Czy to zly sposob? Ja uwazam, ze nie.
Generalnie nic sie nie zmieni, doskonale zdjecia beda doskonalymi, a gnioty gniotami (mimo ze zmniejszone z 36mpx) i zaden sprzet talentu nikomu nie zastapi. Co do "profesjonalistow" - kazda branza cierpi, gdy narzedzia staja sie tansze i ogolnodostepne... ale tylko miernota moze sie czuc zagrozona premiera nowych pixeli ;)
Wszystko by było tak jak piszesz, tylko, że wnioski jakie wyciągnąłeś mają u podstaw złe założenie (i to niejedno), wiec nie są właściwe.
Nie ciągnijmy tematu.
wersji 800E nie rozumiem... zysk zaden w stosunku to "uzerania" sie z obrazkiem. i jeszcze doplacic trzeba... pfffff...
To będzie raczej aparat do zadań specjalnych, np. NASA kupi z 50 szt. :)
mysle ze tak, tylko z tego co widze spora czesc chetnych wykonuje "zadania specjalne" skoro w ogole rozwaza te wersje...
Zdarza sie najlepszym ;)
Ten watek utwierdza mnie w przekonaniu, ze jednak D800 jest brzydkie...
http://forum.xitek.com/thread-971862-1-1-1.html (niestety brak sampli :p)
robin102
17-02-2012, 17:04
Zdarza sie najlepszym ;)
Ten watek utwierdza mnie w przekonaniu, ze jednak D800 jest brzydkie...
Brzydkie to może nie, ale jakieś takie nowocześnie tanie w wyglądzie.
góra na 9999zł, no może 10500zł :)
http://forum.xitek.com/thread-968854-1-2-1.html
Pare nowych jpgowych sampli na roznych iso (1600-12800).
gringo222
17-02-2012, 20:41
DOBRA, OD TERAZ JEŚLI KTOS WSPOMNI O CENIE Z FOTOJOKERA - BAN NA TYDZIEŃ!
:twisted:
A czy ktoś policzył ile tego było ? W tym wątku padł chyba rekord :-)
lukasz1ostrowski
17-02-2012, 20:43
Nikon D800 - Through The Lens
miało nie być filmików z YT ale ten jest niezły:
http://www.youtube.com/watch?v=GvaEVsGgKLw&context=C382f360ADOEgsToPDskJBwetF1XvZ0zCCzdr2zOFi
video: D800
reż: Celinna Gluck
zdjęcia: Andrzej Sekuła
Super, ale to juz bylo...
lukasz1ostrowski
17-02-2012, 20:47
Super, ale to juz bylo...
kurde, czytam po kolei i nie widziałem, no nic - my mistake
gringo222
17-02-2012, 20:55
http://nikonrumors.com/2012/02/17/nikon-d4-d800e-shipping-dates-confirmed-by-nikon-france.aspx/
Potwierdzona dostępność od 22 marca D800 i od 12 kwietnia D800E przez Nikon Francja.
Potwierdzona również kontynuacja sprzedaży D700 równolegle ze sprzedażą D800 - to może ucieszyć wiele osób.
robin102
17-02-2012, 21:07
http://forum.xitek.com/thread-968854-1-2-1.html
Pare nowych jpgowych sampli na roznych iso (1600-12800).
Patrząc na te jpgi jestem lekko a może nawet mocniej zachwycony, nie poziomem szumu bo po takich pstrykach nie za bardzo coś można powiedzieć. Nie wiadomo co z plikami robiono. Podoba mi się za to struktura tego szumu, taki ładny zdrowy szumek. Bardzo ładny szum jak dla mnie, prawie artystyczny ;) ISO 6400 i ładnie !
gringo222
17-02-2012, 21:22
Patrząc na te jpgi jestem lekko a może nawet mocniej zachwycony, nie poziomem szumu bo po takich pstrykach nie za bardzo coś można powiedzieć. Nie wiadomo co z plikami robiono. Podoba mi się za to struktura tego szumu, taki ładny zdrowy szumek. Bardzo ładny szum jak dla mnie, prawie artystyczny ;) ISO 6400 i ładnie !
Hmm... a nie przypomina to Ci ziarna z analoga ? Może dlatego taki ładny, bo skądś znany :-)
Znany bo byl na poprzednich samplach taki sam ;) ;) ;)
lukasz1ostrowski
17-02-2012, 21:37
nastepny hary poter
no i co Harry Potter miał rację D700 równolegle będzie dostępny ale nie wiem jak na Melmak'u
no i co Harry Potter miał rację D700 równolegle będzie dostępny ale nie wiem jak na Melmak'u
no... do momentu wyprzedania magazynow... czyli jakis miesiac moze dwa...
tego chyba nie bylo
http://www.nikonusa.com/en_US/o/Y6wrkA9OU_z04IreazIXl_22UII/PDF/D800_TechnicalGuide_En.pdf
Wyglada jak technical guide for dummies...
Haha, tak będą w tych wybranych sklepach prezentować ten aparat ;P
Przebrnąłem przez cały ten wątek i przeczytałem tą instrukcję Nikona. Jako dotychczasowy użytkownik wysłużonego Nikona D80 myślałem nad przesiadką na FX i D800 przypadł mi do gustu. Po przeczytaniu tejże instrukcji naszły mnie wątpliwości. A co z trybem makro? Robię sporo takich zdjęć. Okazuje się, że aparat w cenie kilkunastu tys. PLN nie daje rady na przymkniętych przysłonach i nie warto wchodzić powyżej F/11 bo traci ostrość? Jak to jest z tego typu sprzętem?
Okazuje się, że aparat w cenie kilkunastu tys. PLN nie daje rady na przymkniętych przysłonach i nie warto wchodzić powyżej F/11 bo traci ostrość? Jak to jest z tego typu sprzętem?
Dziadostwo zrobili japońce i tyle :D Kup sobie aparat na kliszę bo te cyfry wysiadają powyżej F11 :razz:
Rozumiem, że przypadłość pokazana w tymże "guide for dummies" (np. na str. 13) dotyczy tylko D800 i starsze modele nie maja tego typu problemu?
Czy D800 ma możliwość mikrokalibracji szkiełek do niego podłączonych?
Czy D800 ma możliwość mikrokalibracji szkiełek do niego podłączonych?
teraz każdy niemal aparat to ma z uwagi na lenistwo i oszczędności producentów - nie trzeba mieć kontroli jakości obiektywów (dodaje się mikrokalibrację i niech się użyszkodnik martwi), ale to w każdym systemie taka tendencja chyba
Rozumiem, że przypadłość pokazana w tymże "guide for dummies" (np. na str. 13) dotyczy tylko D800 i starsze modele nie maja tego typu problemu?
Starsze modele też mają z tym problem tylko przy innej wartości przysłony. Dyfrakcja zaczyna zjadać ostrość na zdjęciu w zależności od gęstości upakowania pikseli na matrycy. Pamiętam że w d300 zauważyłem spadek ostrości przy f/16. Możliwie że efekt pojawiał się wcześniej ale właśnie dla tej przysłony był już bardzo widoczny. W d800 będzie podobnie.
Starsze modele też mają z tym problem tylko przy innej wartości przysłony. Dyfrakcja zaczyna zjadać ostrość na zdjęciu w zależności od gęstości upakowania pikseli na matrycy. Pamiętam że w d300 zauważyłem spadek ostrości przy f/16. Możliwie że efekt pojawiał się wcześniej ale właśnie dla tej przysłony był już bardzo widoczny. W d800 będzie podobnie.
Dzięki za konkretne info. Dotychczas używałem do fotografii makro zestawu D80 + Tamron SP AF 90 mm f/2.8 Di Macro i nie zauważałem takiego problemu (nawet przy f/22). Ale ten aparat i szkło to inna liga :)
teraz każdy niemal aparat to ma z uwagi na lenistwo i oszczędności producentów - nie trzeba mieć kontroli jakości obiektywów (dodaje się mikrokalibrację i niech się użyszkodnik martwi), ale to w każdym systemie taka tendencja chybaA jak drzewiej nie było mikroregulacji to była kontrola?;)
Ja już tam wolę mieć mikroreg. Z resztą głównie tego powodu sprzedałem ukochanego d200:cry:, bo sie nie mogłem dogadać z tarmronami.
krokus66
18-02-2012, 12:26
Z ostatniej chwili, jeszcze ciepłe.
Rząd Japonii ogłosił, że ze względu na utrzymujący się kryzys w Europie, podejmie dalsze działania w celu osłabienia jena.:shock:
Rząd Japonii ogłosił, że ze względu na utrzymujący się kryzys w Europie, podejmie dalsze działania w celu osłabienia jena.:shock:
a co się dziwisz ?
to samo robią szwajcarzy. ich rynki wewnętrzne nie są w stanie utrzymać całej produkcji a przesadnie mocny jen i frank powodują odpływ nabywców ...
Dotychczas używałem do fotografii makro zestawu D80 + Tamron SP AF 90 mm f/2.8 Di Macro i nie zauważałem takiego problemu (nawet przy f/22). Ale ten aparat i szkło to inna liga :)
No to bys sie zdziwil, kazde szklo bedzie cierpialo na utrate ostrosci przy przyslonach powyzej f/11 - f/16. "Praw fizyki Pan nie zmienisz", dokladniej zjawisko zostalo opisane przez Marka Wyszomirskiego na http://wwww.fotografia-przyrodnicza.art.pl/porady.php?p=1. Ale juz odchodzimy od tematu. Majac D80 mogles tego nie zauwazac, bo delikatnie mowiac, aparat nie dorastal do piet zapietemu obiektywowi. W przypadku D800 gestosc upakowania pixeli oraz zjawiska na listkach przyslony zaczynaja wlazic sobie w parade.
Pzdr
Klaudiusz
robin102
18-02-2012, 13:39
Hmm... a nie przypomina to Ci ziarna z analoga ? Może dlatego taki ładny, bo skądś znany :-)
Czy udaje te "ziarno" analogowy szum ? trudno powiedzieć bo to odbiór subiektywny, ale z tego co przepatrzyłem wnikliwie na kropach jeszcze raz to szum jest taki fajny jakby regularny, nie zgryźliwy ;)
Oby DR do iso 3200 był choć taki jak w D700 to dla wielu będzie o czym marzyć. Iso 6400 ho ho całkiem całkiem do rzeczy się wydaje. Trzeba aby jednak zobaczyć szerszy kadr, bogatszy w szczegóły ze zróżnicowanym oświetleniem w kadrze na tak ekstremalnej czułości bo wtedy to zupełnie inaczej może wyglądać niż zdjęcie małego ciemnego przedmiotu.
Czy udaje te "ziarno" analogowy szum ? trudno powiedzieć bo to odbiór subiektywny, ale z tego co przepatrzyłem wnikliwie na kropach jeszcze raz to szum jest taki fajny jakby regularny, nie zgryźliwy ;)
Oby DR do iso 3200 był choć taki jak w D700 to dla wielu będzie o czym marzyć. Iso 6400 ho ho całkiem całkiem do rzeczy się wydaje. Trzeba aby jednak zobaczyć szerszy kadr, bogatszy w szczegóły ze zróżnicowanym oświetleniem w kadrze na tak ekstremalnej czułości bo wtedy to zupełnie inaczej może wyglądać niż zdjęcie małego ciemnego przedmiotu.
Gdyby to faktycznie miało tak wyglądać jak na tych samplach (uwierzę, jak sam zrobię nim foty ;) ) to iso6400 jest w pełni używalne. Ba, nawet to za mało powiedziane. A warunki też nie były idealne, światło byle jakie.
Macie jeszcze jakieś sample w pełnej rozdzielczości na ISO100-200? Nie ogarniam tych krzaczków z azjatyckiego forum ;)
"Onanizm techniczny, prowadzi do impotencji tworczej" :D
o to to- nic więcej w temacie!
A jak drzewiej nie było mikroregulacji to była kontrola?;)
Ja już tam wolę mieć mikroreg. Z resztą głównie tego powodu sprzedałem ukochanego d200:cry:, bo sie nie mogłem dogadać z tarmronami.
no bywało lepiej z produkcją szkieł, potem jak zaczęli masowo je produkować to poleciała kontrola jakości, więc wymyślono mikroregulacje w korpusie, zamiast je zrobić w fabryce
Trochę upraszczacie sprawę, bo np mikroregulacji wymagają bardzo solidnie zrobione stare 105 i 135DC.
Nie mogę kupić żadnego 135 bez tej wady. Co mi ludzie wysyłają zdjęcie karty testowej to jest przesunięcie. Ba, włąściciele tych szkieł czasem deklarują, że ich szkło nie ma tej wady, ale w teście wychodzi, że ma. Nic z tego nie rozumem, bo jak w używaniu może nie mieć, a w testach - kiepsko? Przecież nie używaja chyba portretówki na przysłonie 8.
Miałem 105DC która trafiała idealnie i drugą sztukę z front focusem. Szukaj dalej :)
fotopstryk6x6
18-02-2012, 20:05
http://blog.tobis.pl/
do poczytania :)
I co tam do poczytania? Autor wpisu (Ty?) wie tyle samo co my (albo mniej) na temat E vs bezE czyli ze trzeba czekac na porownanie puszek zrobione na powaznie :D
Trochę upraszczacie sprawę, bo np mikroregulacji wymagają bardzo solidnie zrobione stare 105 i 135DC.
Nie mogę kupić żadnego 135 bez tej wady. Co mi ludzie wysyłają zdjęcie karty testowej to jest przesunięcie. Ba, włąściciele tych szkieł czasem deklarują, że ich szkło nie ma tej wady, ale w teście wychodzi, że ma. Nic z tego nie rozumem, bo jak w używaniu może nie mieć, a w testach - kiepsko? Przecież nie używaja chyba portretówki na przysłonie 8.
uhm... ale to nie chodzi tylko o badziewną kontrolę jakości obecnie produkowanych szkieł, ale również samych aparatów, więc nawet super hiper wspaniałe szkło z kiedyśtam z badziewnym pod względem jakości wykonania korpusem (i to niestety również w przyoadku D3, D700 itp.) nie bedzie dobrze grało
ale zostawmy ten offtop, bo to nie o d800 ;) i zaraz się odezwą głosy (aaa słyszę głosy, chyba nienajlepiej ze mną ;) )
I co tam do poczytania? Autor wpisu (Ty?) wie tyle samo co my (albo mniej) na temat E vs bezE czyli ze trzeba czekac na porownanie puszek zrobione na powaznie :D
Kolega postanowił podzielić sie z nami swą niewiedzą - grafomania to plaga XXI wieku...
Kolega postanowił podzielić sie z nami swą niewiedzą - grafomania to plaga XXI wieku...
Pewnie chcial sobie podbic statsy odwiedzin na blogu ;)
fotopstryk6x6
18-02-2012, 20:26
I co tam do poczytania? Autor wpisu (Ty?) wie tyle samo co my (albo mniej) na temat E vs bezE czyli ze trzeba czekac na porownanie puszek zrobione na powaznie :D
nie mój wpis , czytam co tutaj piszecie i poszerzam swoją niewiedzę.
Zapewne wszyscy tutaj wiedzą że najlepszy aparat to aparat niezepsuty , jak mawiał Dederko.
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.
hostman22
18-02-2012, 20:35
nef jest dostępny także dla x1.2 i x1.5?
nie mój wpis , czytam co tutaj piszecie i poszerzam swoją niewiedzę.
Zapewne wszyscy tutaj wiedzą że najlepszy aparat to aparat niezepsuty , jak mawiał Dederko.
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.
To witamy na forum i zapraszamy do czytania :mrgreen:
http://blog.tobis.pl/
do poczytania :)
Chyba na wesoło, bo bzdura na bzdurze:-) Ale dla panien nie mających nigdy lustrzanki w rękach tekst pewnie niezmiernie mądry i napisany przez kompetentnego pana fotografa:-)
Chyba na wesoło, bo bzdura na bzdurze:-) Ale dla panien nie mających nigdy lustrzanki w rękach tekst pewnie niezmiernie mądry i napisany przez kompetentnego pana fotografa:-)
No to ja będę pierwszą "panieną" :) ( nie to żebym uważał ten tekst za jakiś mądry )
Czy według Was to prawda że tylko takie szkła jak 14-24, 24-70 i 70-200 - jeśli chodzi o zoomy - wykorzystają potencjał nowego sensora ? I czy idąc za tym "kompetentnym panem fotografem" 24-120 będzie bardzo od nich odstawał ?
samson09
18-02-2012, 20:59
No wlasnie po jakich parametrach danego obiektywu mozna wnioskowac czy bedzie on dobrze wspolgral z d800?
samson09
18-02-2012, 21:05
niestety cena nie zawsze jest wyznacznikiem czegos dobrego:)
uhm... ale to nie chodzi tylko o badziewną kontrolę jakości obecnie produkowanych szkieł, ale również samych aparatów, więc nawet super hiper wspaniałe szkło z kiedyśtam z badziewnym pod względem jakości wykonania korpusem (i to niestety również w przyoadku D3, D700 itp.) nie bedzie dobrze grało
ale zostawmy ten offtop, bo to nie o d800 ;) i zaraz się odezwą głosy (aaa słyszę głosy, chyba nienajlepiej ze mną ;) )Nie, moja puszka nie ma FF/BF (poza starą sigmą), a miałem do niej mnóstwo szkieł przypinane. Zresztą o FF/BF 105 i 135 to ci powie połowa posiadaczy tego szkła.
Co do oceny pracy obiektywów to jak mamy się wypowiadać bez sprawdzenia? Nikt z nas nie ma D800.
fotopstryk6x6
18-02-2012, 21:20
No to ja będę pierwszą "panieną" :) ( nie to żebym uważał ten tekst za jakiś mądry )
Czy według Was to prawda że tylko takie szkła jak 14-24, 24-70 i 70-200 - jeśli chodzi o zoomy - wykorzystają potencjał nowego sensora ? I czy idąc za tym "kompetentnym panem fotografem" 24-120 będzie bardzo od nich odstawał ?
Prawda , już przy testach D3x pisano o tym.
Był tu na tym forum link na stronę (anglojęzyczną) gdzie na ten temat pisano , między innymi o wpływie niedokładnego montażu aparatów i obiektywów na efekt końcowy czyli ostrość zdjęcia.
Nie, moja puszka nie ma FF/BF (poza starą sigmą), a miałem do niej mnóstwo szkieł przypinane. Zresztą o FF/BF 105 i 135 to ci powie połowa posiadaczy tego szkła.
Co do oceny pracy obiektywów to jak mamy się wypowiadać bez sprawdzenia? Nikt z nas nie ma D800.
Tak jak cały ten wątek do tej pory - na domysłach...
Nie widze w tym zadnego problemu. Jak ktos stac na D800(e) to i stac na odpowiednie szkla. ALE ide o zaklad, ze bedziemy ogladac "kwiatki" jak za czasow D200, np. ta puszka i 18-55 DX albo 28-80 G.
Nie, moja puszka nie ma FF/BF (poza starą sigmą), a miałem do niej mnóstwo szkieł przypinane. Zresztą o FF/BF 105 i 135 to ci powie połowa posiadaczy tego szkła.
Co do oceny pracy obiektywów to jak mamy się wypowiadać bez sprawdzenia? Nikt z nas nie ma D800.
Nie widze w tym zadnego problemu. Jak ktos stac na D800(e) to i stac na odpowiednie szkla. ALE ide o zaklad, ze bedziemy ogladac "kwiatki" jak za czasow D200, np. ta puszka i 18-55 DX albo 28-80 G.
No a jaki problem masz widzieć?
Pytanie było czy zoomy z najwyższej półki typu 14-24 czy 24-70 wykorzystają w pełni nową matrycę. Ewentualnie tak jak zapytałem czy 24-120 będzie bardzo odstawał.
Chyba będą. W pewnym stopniu na pewno. Zadowala cie tak precyzyjna odpowiedź?
Może zamknąć wątek na miesiąc? Co o tym myślicie?
Si! I otwierać tylko przez moda, w razie jakichś nowych sampli/ekstra ważnych nowych wieści.
samson09
18-02-2012, 22:14
Chyba będą. W pewnym stopniu na pewno. Zadowala cie tak precyzyjna odpowiedź?
Może zamknąć wątek na miesiąc? Co o tym myślicie?
chyba na ta chwile zostalo napisane wszystko co mialo by napisane.
Chyba będą. W pewnym stopniu na pewno. Zadowala cie tak precyzyjna odpowiedź?
Może zamknąć wątek na miesiąc? Co o tym myślicie?
Dobra już nic się nie będę odzywał
Pytasz niewiedzących, po prostu. Body jeszcze nie ma na rynku, a ty się pytasz o to co sie okazuje po czasie. Wnioski można wyciągać po użytkowaniu, a nie przed.
Pytasz niewiedzących, po prostu. Body jeszcze nie ma na rynku, a ty się pytasz o to co sie okazuje po czasie. Wnioski można wyciągać po użytkowaniu, a nie przed.
OK zrozumiałem - koniec tematu
Wystarczy sobie zadać fundamentalne pytanie - czy w D7000 albo D5100 (z matrycami o tej samej wielkości senseli co w D800) obiektywy nagle przestały zdjęcia robić? Czy po ich wprowadzeniu był płacz, że trzeba używać wyłącznie hiperwysokorozdzielczejturbooptyki, bo inaczej powiększy się dziura ozonowa, lodowce stopnieją, a ojciec Rydzyk zostanie papieżem?
Rozdzielczość obiektywów to kwestia analogowa - nie jest więc tak, że przy 12MP jej starcza, a przy 13,5MP już nie, że tu ogranicza - tam nie ogranicza. A przyrost z 12MP do 36MP nie jest wcale tak wielki, jak by się komu wydawało.
Całe to ględzenie o ograniczeniu optyki składa się z pustych frazesów i ogólników. Nie ma w nim krzty konkretu i solidnej analizy, tylko mądrości ludowe, widzimisie i szukanie sensacji.
Mariusz888
19-02-2012, 00:14
I przede wszystkim "narzekania dla narzekania" - jak było 12MPx to były jęki że Canon ma 5d MkII i mają super puszkę np do pejzażu a Nikon takiej nie ma - teraz Nikon taką ma to znowu nie pasuje że MPx za dużo (i mogła być bardziej reporterska) ;)
...bo "ch... tancerzowi pyta w tańcu mrowi"
Wystarczy sobie zadać fundamentalne pytanie - czy w D7000 albo D5100 (z matrycami o tej samej wielkości senseli co w D800) obiektywy nagle przestały zdjęcia robić? Czy po ich wprowadzeniu był płacz, że trzeba używać wyłącznie hiperwysokorozdzielczejturbooptyki, bo inaczej powiększy się dziura ozonowa, lodowce stopnieją, a ojciec Rydzyk zostanie papieżem?
Rozdzielczość obiektywów to kwestia analogowa - nie jest więc tak, że przy 12MP jej starcza, a przy 13,5MP już nie, że tu ogranicza - tam nie ogranicza. A przyrost z 12MP do 36MP nie jest wcale tak wielki, jak by się komu wydawało.
Całe to ględzenie o ograniczeniu optyki składa się z pustych frazesów i ogólników. Nie ma w nim krzty konkretu i solidnej analizy, tylko mądrości ludowe, widzimisie i szukanie sensacji.
Ludzie i tak wszystko do wszystkiego podłączą. Najlepszym przykładem 35/1.8DX, który śmiga pewnie z większą ilością d700 niż tych wszystkich budżetowych DX ;) (proszę tego nie odbierać jako krytyki, stwierdzam fakt)
A tu przykład:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img193.imageshack.us/img193/6429/iccce027812ophoph.jpg)
@iceman - a co ty chcesz od 35/1.8, mam i czasami podlaczam do d3s i z rezultatow jestem bardziej niz zadowolony jak nie musze szkla domykac, winietka robi swoje. IMHO, najlepsze szklo w Nikonie liczac stosunek ceny do jakosci.
@iceman - a co ty chcesz od 35/1.8, mam i czasami podlaczam do d3s i z rezultatow jestem bardziej niz zadowolony jak nie musze szkla domykac, winietka robi swoje. IMHO, najlepsze szklo w Nikonie liczac stosunek ceny do jakosci.
Zaczyna się. Pisałem, że nie krytykuję tego. Chodzi o odniesienie się do poprzednich postów, w których ktoś napisał, że tylko najdroższe zoomy będą dobrze działać z D800, bo reszta nie da rady. Jak widać to nie do końca prawda ;)
Bartekolo
19-02-2012, 14:02
A wy tak poważnie? Szkła jeszcze mają zapas "mocy". Dali by tak z 55mpix to był bym zadowolony jeszcze bardziej. I efekt mory był by z głowy i jakie możliwości:razz:. Zawsze znajdzie się plus a wy tylko narzekacie. Jak nie za mało to za dużo, jak nie za szybko to za wolno:evil:. d800 jeśli nie będzie miał wady konstrukcyjne czy wpadki jakiejś to będzie sprzęt aż za dobry i nawet tacy "mistrzowie" fotografii jak wy nie wykorzystają go w 100%;).
arturherda
19-02-2012, 14:34
Wystarczy sobie zadać fundamentalne pytanie - czy w D7000 albo D5100 (z matrycami o tej samej wielkości senseli co w D800) obiektywy nagle przestały zdjęcia robić? Czy po ich wprowadzeniu był płacz, że trzeba używać wyłącznie hiperwysokorozdzielczejturbooptyki, bo inaczej powiększy się dziura ozonowa, lodowce stopnieją, a ojciec Rydzyk zostanie papieżem?
Rozdzielczość obiektywów to kwestia analogowa - nie jest więc tak, że przy 12MP jej starcza, a przy 13,5MP już nie, że tu ogranicza - tam nie ogranicza. A przyrost z 12MP do 36MP nie jest wcale tak wielki, jak by się komu wydawało.
Całe to ględzenie o ograniczeniu optyki składa się z pustych frazesów i ogólników. Nie ma w nim krzty konkretu i solidnej analizy, tylko mądrości ludowe, widzimisie i szukanie sensacji.
Z całym szcunkiem, ale kolega to plecie, że fiu fiu. Onegdaj kupiłem Cosinę 19-35 za całe 200zł. Na 5DI daje przyjemny obrazek i zdaje się w miarę dawać radę matrycy 12Mpx, po podpięciu do 5DII wysiada. Obrazek nie do odróżnienia w stosunku do 5DI. Zresztą w testach bodaj 5DII albo D3X miały problem z osiąnięciem pełnej rozdzielczości matrycy bo szkła nie wyrabiały dwudziestu kilku Mpx już.
no ale ta cosina jest koszmarna, czego się spodziewałeś? wiem co mówię o tym szkle, bo miałem tokinę 19-35 a to są takie same szkła w innej obudowie i inną nazwą...
Z całym szcunkiem, ale kolega to plecie, że fiu fiu. Onegdaj kupiłem Cosinę 19-35 za całe 200zł. Na 5DI daje przyjemny obrazek i zdaje się w miarę dawać radę matrycy 12Mpx, po podpięciu do 5DII wysiada. Obrazek nie do odróżnienia w stosunku do 5DI. Zresztą w testach bodaj 5DII albo D3X miały problem z osiąnięciem pełnej rozdzielczości matrycy bo szkła nie wyrabiały dwudziestu kilku Mpx już.
O boszszsz...
Z całym szcunkiem, ale kolega to plecie, że fiu fiu. Onegdaj kupiłem Cosinę 19-35 za całe 200zł. Na 5DI daje przyjemny obrazek i zdaje się w miarę dawać radę matrycy 12Mpx, po podpięciu do 5DII wysiada. Obrazek nie do odróżnienia w stosunku do 5DI. Zresztą w testach bodaj 5DII albo D3X miały problem z osiąnięciem pełnej rozdzielczości matrycy bo szkła nie wyrabiały dwudziestu kilku Mpx już.
Na czym polega to mityczne 'wyrabianie szkła'. Poważnie pytam. Czym różni się działanie szkła na analogu i na cyfrze? Poważnie pytam, bo Twój post sprawia wrażenie jakby rzeczywiście była jakaś różnica.
http://www.richardcostin.com/post/2012/02/nikon-d4-and-d800-part-2/
Pare slow o D800. Niestety przedprodukcyjny ;)
fotopstryk6x6
19-02-2012, 20:04
http://www.richardcostin.com/post/2012/02/nikon-d4-and-d800-part-2/
Pare slow o D800. Niestety przedprodukcyjny ;)
I co tam do poczytania? Autor wpisu (Ty?)
u góry to dwa cytaty :)
prawda jest taka że producenci (Nikon) pisze co aparat ma , czego nie ma dowiemy się przy premierze następcy.
Zaczyna się. Pisałem, że nie krytykuję tego. Chodzi o odniesienie się do poprzednich postów, w których ktoś napisał, że tylko najdroższe zoomy będą dobrze działać z D800, bo reszta nie da rady. Jak widać to nie do końca prawda ;)
To nie tak, oczywiście że będą wyjątki od reguły ale w większości przypadków IMO d800 zweryfikuje faktyczną jakość szkła. Dotyczy to nawet topowych szkieł, jak np 70-200VR1. Miałem go za czasów D300 i był bdb, na FX D700 niestety boki miał już mało ostre. D800 tylko uwypukli te wady.
Wszelkie aberracje, rozmycia, poruszenia, małe błędy ostrości po prostu będą bardziej widoczne.
IMO najbardziej będzie to widoczne w szkłach których zazwyczaj używa się blisko pełnej dziury.
Natomiast tam gdzie potrzebna duża GO, jest sporo światła, nawet słabsze przymknięte szkła się wyrobią.
Oczywiście wszystkim da się robić dalej zdjęcia ale faktyczny przyrost z 12 na 36 pokażą najlepiej np. topowe zoomy.
Co wy określacie mianem wyrobienia się szkła? Przecież obrazu nie przestaje dawać. Chodzi o słabą ostrość na cropie 1:1? tu się zgadza, ale po co oglądać crop 1:1 ze słabego obiektywu? Zdjęcia się nie po to robi na matrycy dużej, by oglądać piksele - zazwyczaj. Bo widzę, że jednak tu mogę się mylić. A to samo szkło będzie dawać (prawie) identyczny obraz po wydruku całości, czy to na matrycy, która ma 12 MPx, czy 40. Jak obiektyw będzie słaby, to oba wydruki będą do kitu pod względem technicznym. A jeżeli matryca przekroczy swą rozdzielczością optyczną (możliwością zarejestrowania obrazu o wysokiej szczegółowości) rozdzielczość obiektywu, to tylko się cieszyć pozostaje. Oznacza to jedynie, że w pełni wykorzystujecie możliwości słoika.
Kryhu pomyśl co piszesz - nic nie uwidoczni bardziej ta matryca na zdjęciach w rzeczywistym świecie. Jak ktoś chce sobie coś wykazywać w nie mających zastosowania testach, to być może coś więcej zobaczy. Ale będzie się to dokładnie pokrywało z aktualnymi obserwacjami. Na matrycy rzadkiej aberracja chromatyczna będzie miała 2 piksele szerokości, na gęstej cztery. Co to niby zmienia, skoro nadal to ta sama aberracja i ma tę samą szerokość?
No i dochodzimy do wniosku, że 36 mpx jest niepotrzebne, bo i tak wydruki robimy małe. Z czym się zgadzam.
Co do nielicznych wyjątków dotyczących gigantformatów - lepiej mieć 36 mpx niż interpolować w górę 12 mpx. Obiektyw pokaże zawsze więcej na 36 mpx. A ze ze słabych szkieł cropy będą wyglądać nieciekawie - no cóż. Jak ktoś jest taki nieodporny psychicznie :) to trzeba kupić lepsze szkła.
digger-gp
20-02-2012, 03:50
No i dochodzimy do wniosku, że 36 mpx jest niepotrzebne, bo i tak wydruki robimy małe. Z czym się zgadzam.
Zaraz po premierze, gdy pojawily sie pierwsze sample, wykonalem na szybko maly eksperyment..
Zdjecie zrobione na ISO 25600(to z fuji X100 na stole) mocno odszumilem.. oczywiscie zrobilo sie nieco mydlane. Nastepnie przeskalowalem z 36Mpx do 9Mpx i wydrukowalem na A4. Otrzymalem bardzo przyzwoity - ostry i calkiem czysty obrazek.. jak bym sie do tego lepiej przylozyl to bylaby w ogole bajka... No i tak sobie mysle ze to po to jest te 36Mpix. A jeszcze gdyby uzyc lepszej odszumiarki i przeskalowac pod wydruk np A5 - taki format zdjecia akuratny do fotoalbumu slubnego..
Z calego tego watku najbardziej ciekawi mnie to czego sie tutaj nie pisze, a nawet nie wolno tu pisac.. ;)
Mianowicie jak bedzie wspolpracowal z D800 nowy Tamron SP 24-70mm f/2.8 Di VC USD (mam na mysli AF) i czy optycznie dorowna Nikkorowi 24-70/2.8. Ale tu trzeba bedzie jeszcze troche poczekac na odpowiedz.
Zyczylbym Ci zeby dorownal Nikkorowi, co do AF - to juz pytanie do producenta bo to on wie jaki silnik tam wsadzil ;) N24-70 lata na D4 jak szatan (sprawdzone wlasnorecznie), a skoro w D800 ma byc ten sam AF co w D4 to powinno byc ok (przynajmniej jezeli chodzi o Nikkora :D).
A na nikonuser.info jak nie bylo mikrorewju D800 tak nie ma...
Kryhu pomyśl co piszesz - nic nie uwidoczni bardziej ta matryca na zdjęciach w rzeczywistym świecie. Jak ktoś chce sobie coś wykazywać w nie mających zastosowania testach, to być może coś więcej zobaczy. Ale będzie się to dokładnie pokrywało z aktualnymi obserwacjami. Na matrycy rzadkiej aberracja chromatyczna będzie miała 2 piksele szerokości, na gęstej cztery. Co to niby zmienia, skoro nadal to ta sama aberracja i ma tę samą szerokość?
Staram się myśleć o czym piszę, cyt ostatnie w/w zdanie: :)
"Oczywiście wszystkim da się robić dalej zdjęcia ale faktyczny przyrost z 12 na 36 pokażą najlepiej np. topowe zoomy"
Patrzę na tą matrycę w perspektywie wykorzystania tego przyrostu Mpix, odgryzienia kawałka tortu np. cyfrowym ściankom, czy wykorzystaniu do landszaftów.
W domyśle - jeśli mamy więcej Mpix, to oczekujemy zwiększenia możliwości wykonania większych wydruków z większą ilością detali niż z matrycy 12Mpix. I w takim właśnie przypadku wady mniej doskonałej optyki będą dokuczać bardziej niż przy 12Mpix i mniejszym wydruku.
Potrzeby fotografa się nie zmieniają w zależności od tego jaki ma aparat. Są takie same. Albo potrzebujesz A4, albo B1. Nie można obu body stawiać różnych wymogów.
Może trochę inaczej - teraz przeciętny fotograf będzie mógł sięgnąć na "półkę wyżej" :)
Czyli kolejna branża będzie zabita. To nic dobrego. Na szczęscie coraz mniej mnie to obchodzi.
Maciek N
20-02-2012, 11:35
Czyli kolejna branża będzie zabita. To nic dobrego. Na szczęscie coraz mniej mnie to obchodzi.
bez przesady. Czyli że jaka branża została zabita bo ja jakoś nie zauważyłem żeby to tyczyło się zawodów artystycznych?
Moim zdaniem jest odwrotnie. Sprzęt foto tanieje i dzięki temu jest większe zainteresowanie fotografią (ogólnie).
Zwiększa się również konkurencja ale dzięki temu podnosi się poziom usług.
Moim zdaniem w takiej sytuacji łatwiej jest się wybić dobremu fotografowi. Gorzej maja przeciętniacy ale to też dobrze.
np.
Pędzle są już po 30gr. ale jakie to ma znaczenie dla malarstwa?
Żeby namalować to trzeba kupić blejtram , pędzle i poświęcić duuuużo czasu - efekt...różny :D
Żeby zrobić zdjęcie - trzeba kupić aparat z obiektywem - "pstryknąć fotkę , włączyć różne ulepszacze programowe i słit focia już jest - tym samym nie rodzi się potrzeba udania się do "fachowca"
Pawel Pawlak
20-02-2012, 11:56
bez przesady. Czyli że jaka branża została zabita bo ja jakoś nie zauważyłem żeby to tyczyło się zawodów artystycznych?
Moim zdaniem jest odwrotnie. Sprzęt foto tanieje i dzięki temu jest większe zainteresowanie fotografią (ogólnie).
Zwiększa się również konkurencja ale dzięki temu podnosi się poziom usług.
Moim zdaniem w takiej sytuacji łatwiej jest się wybić dobremu fotografowi. Gorzej maja przeciętniacy ale to też dobrze.
np.
Pędzle są już po 30gr. ale jakie to ma znaczenie dla malarstwa?
No proszę Cię... czy zalew taniego badziewia z chin spowodował większe zainteresowanie producentami oferującymi dobre produkty w adekwatnej cenie i w konsekwecji ich rozwój ? Niee.... spora częśt firm któa oferowała rozsądną jakość po prostu przestała istnieć
Czy w związku z popularyzacją fotografii widzisz coraz lepsze zdjęcia w prasie i innych publikacjach ? Ja widzę w większości zalew amatorszczyzny opartej na lepszym albo gorszym sprzęcie, ale udostępnianej za darmo albo za przysłowiowe grosze wydawcy.
W świecie tak rozumianej konkurencji i wolnego rynku "jakość" i "poziom" już dawno przestały decydować o powodzeniu i sukcesie rynkowym.
Zdaje się, że kolega młody i bardzo naiwny (bez urazy)
Normalna droga jest taka (tak było kiedyś) - robisz dobre zdjęcia - masz więcej klientów - podnosisz ceny - kupujesz coraz więcej (lepszego) sprzetu, bo cie na niego stać (hoćby i Hasela). Osób mających taki sprzet i umiejętniości jest mało, "trzymają" ceny. Logiczne?
Dzisiaj wygląda droga tak - dostaje pieniądze z UE lub z UP, kupuję sprzęt foto (stać mnie, bo tani, a zresztą nawet bez kredytów) bo to jest moje hobby - oferuję swoje usługi za jakiekolwiek pieniądze (czytaj - mało, bo się uczę). Wysokich cen nie ma, bo klienci idą do tych co dają taniej (naiwne jest sądzenie, że kierują się jakością - tzn czyni tak niewielki % klientów). A ci co brali drożej za zdjęcia muszą schodzić z cen. Albo biorą się za zupełnie inne branże. Tak to wygląda dzisiaj.
Mogę dokładnie opisać jak wygląda rynek fotografii w 8-mym co do wielkości mieście w Polsce w przeciągu ostatnich 30 lat. Bardzo dokładnie. Ilu było kiedy fotografów, jak to przyrastało, jak dorabiali się sprzętu, jakie były ceny. Tzn ostatnich lat nie ogarniam, tylu jest fotografów. Ale wiem jakie są dziś ceny i co się dzieje.
Pytanie - od kiedy zniżanie cen poprawia jakość oddawanych dzieł? To tak jakby mówic, że większa konkurencyjność tanich produktów to lepsza jakość. Jak to się ma do towarów chińskich vs europejskich?
Artyści to ludzie klepiący biedę. Jakie to ma znaczenie dla malarstwa?
Fotografię tez to czeka. To będzie biedny artysta. Każdego stać na pędzle.
Ciekawe, że kikadziesiąt tysięcy fotografów zakłada, że zostanie Matejką albo Beksińskim. Że to oni będą robić kasę.
Niech fotografują sobie hobbystycznie, a nie oferują żadnych usług.
Zdaje się, że kolega młody i bardzo naiwny (bez urazy)
Normalna droga jest taka (tak było kiedyś) - robisz dobre zdjęcia - masz więcej klientów - podnosisz ceny - kupujesz coraz więcej (lepszego) sprzetu, bo cie na niego stać (hoćby i Hasela). Osób mających taki sprzet i umiejętniości jest mało, "trzymają" ceny. Logiczne?
Dzisiaj wygląda droga tak - dostaje pieniądze z UE lub z UP, kupuję sprzęt foto (stać mnie, bo tani, a zresztą nawet bez kredytów) bo to jest moje hobby - oferuję swoje usługi za jakiekolwiek pieniądze (czytaj - mało, bo się uczę). Wysokich cen nie ma, bo klienci idą do tych co dają taniej (naiwne jest sądzenie, że kierują się jakością - tzn czyni tak niewielki % klientów). A ci co brali drożej za zdjęcia muszą schodzić z cen. Albo biorą się za zupełnie inne branże. Tak to wygląda dzisiaj.
Mogę dokładnie opisać jak wygląda rynek fotografii w 8-mym co do wielkości mieście w Polsce w przeciągu ostatnich 30 lat. Bardzo dokładnie. Ilu było kiedy fotografów, jak to przyrastało, jak dorabiali się sprzętu, jakie były ceny. Tzn ostatnich lat nie ogarniam, tylu jest fotografów. Ale wiem jakie są dziś ceny i co się dzieje.
Pytanie - od kiedy zniżanie cen poprawia jakość oddawanych dzieł? To tak jakby mówic, że większa konkurencyjność tanich produktów to lepsza jakość. Jak to się ma do towarów chińskich vs europejskich?
Artyści to ludzie klepiący biedę. Jakie to ma znaczenie dla malarstwa?
Fotografię tez to czeka. To będzie biedny artysta. Każdego stać na pędzle.
Ciekawe, że kikadziesiąt tysięcy fotografów zakłada, że zostanie Matejką albo Beksińskim. Że to oni będą robić kasę.
Niech fotografują sobie hobbystycznie, a nie oferują żadnych usług.
a jak sie to wszystko ma do watku o d800? autoczyszczenie proponuje ;)
Pawel Pawlak
20-02-2012, 12:16
Wracając do D800... Najbardziej w plikach z D800 nie odpowiada mi, struktura szumów na wysokich iso :/ Zobaczymy jak będą się rozwijały konwertery RAWów obsługujące D800. Poza jak dorwę puszkę, albo sensowniejsze RAWy to zrobię sobie sample "papierowe" i zobaczę jak to wtedy wygląda. O małe rozmiary - typu 21x15 nie obawiam i nadal twierdzę że d800 będzie używalne tak samo jak d700 albo lepiej, ale przy większych formatach, nie wiem czy nie trzeba będzie się ograniczać do iso 1600 ?
krokus66
20-02-2012, 13:02
Do wszelkiej maści pejzażu jest to puszka wymarzona, praca na niskim ISO w niczym nie przeszkadza. Dla hobbysty jest to cacko: gabaryty przystępne, masa też, że nie wspomnę już o cenie.
Optyka N co ma przenieść, to przeniesie, ja się o to nie martwię. Żadne negatywne opinie - w czasie gdy jeszcze nie ma przedstawionych dobrych zdjęć do oceny - mojego zdania nie zmienią.
Po prostu znam N i jestem przekonany, że każdy następny produkt może/ musi być tylko lepszy. Innej opcji nie widzę.
Czy może być lepsza puszka niż D800? Oczywiście, że może. Mnie jednak lepsza nie jest potrzebna, ta aż nadto mi wystarczy.
Jedyne me zmartwienie aby światełko zagrało, takie śliczne, wymarzone no i aby Bozia dała zdrówko, kondycję. Zresztą sobie już sam poradzę.
digger-gp
20-02-2012, 14:24
...ale przy większych formatach, nie wiem czy nie trzeba będzie się ograniczać do iso 1600 ?Pawel, ....ale pod wieksze formaty to sie robi na iso100.
Czy może być lepsza puszka niż D800? Oczywiście, że może. Mnie jednak lepsza nie jest potrzebna, ta aż nadto mi wystarczy.
Jedyne me zmartwienie aby światełko zagrało, takie śliczne, wymarzone no i aby Bozia dała zdrówko, kondycję. Zresztą sobie już sam poradzę.
.................... AMEN .................!
A wracajac do subtematu zawododstwa i amatorszczyzny...
Dzisiaj tak sie porobilo ze amatorzy niejednokroc robia lepsze foty od zawodowcow.. Wystarczy wejsc na portale foto i fotogalerie internetowe i przyjrzec sie kto i co. Tak zwani profesjonalisci, czesto zagladaja tam by czerpac pomysly od amatorow i szukaja tam inspiracji... sami niechetnie cos z siebie daja.
Ponadto kazdy WIELKI profesjonalista kiedys zaczynal.. kiedys musial wykonac swoje pierwsze zlecenie...
digger-gp
20-02-2012, 14:29
jakis Error mi sie wykonal... prosze wykasowac
Pawel Pawlak
20-02-2012, 14:44
Pawel, ....ale pod wieksze formaty to sie robi na iso100.
Ok. Byłem nieprecyzyjny ;) Chodzi mi o wielkości "wystawowe". czyli 45x30 - 70x100. ja lubię niskie iso, ale mimo wszystko wiele zdjęć które popełniam powstają przy świetle zastanym które każe kręcić iso na 400, 800 i więcej :)
Dzisiaj tak sie porobilo ze amatorzy niejednokroc robia lepsze foty od zawodowcow..
Tak sie porobilo, bo wielu zawodowcow to amatorzy bioracy kase i tyle ;) chociaz powinienem napisac 'zawodowcow'.
Zgodze sie z Jackiem...
Pawle dasz rade, z Twoim doswiadczeniem nawet jakbys mial D80 to by dalo rade robic duze odbity na wysokich iso.
wiem, że D4 i D800 jeszcze de facto nie ma, ale coraz bardziej zadaję sobie pytanie dlaczego D4 kosztować będzie 2 razy więcej niż D800 (nie wiem w jakim wątku zadać to pytanie). Jako, że mam D700 i do D800 mi bliżej, to zdecydowałem się zapytać tutaj. Można je parafrazować: dlaczego D800 jest dwa razy tańszy od D4 ? Czy różnica w zdjęciach będzie aż tak kolosalna ? czy tylko chodzi o różnicę w fps ?
Czy różnica w zdjęciach będzie aż tak kolosalna ? czy tylko chodzi o różnicę w fps ?
Wykonanie, ergonomia, szybkość, dołączony grip. Różnic jest sporo.
Pawel Pawlak
20-02-2012, 16:09
wiem, że D4 i D800 jeszcze de facto nie ma, ale coraz bardziej zadaję sobie pytanie dlaczego D4 kosztować będzie 2 razy więcej niż D800 (nie wiem w jakim wątku zadać to pytanie). Jako, że mam D700 i do D800 mi bliżej, to zdecydowałem się zapytać tutaj. Można je parafrazować: dlaczego D800 jest dwa razy tańszy od D4 ? Czy różnica w zdjęciach będzie aż tak kolosalna ? czy tylko chodzi o różnicę w fps ?
Pozycjonowanie body, szybkostrzelność wymagająca większej precyzji, być może inne wymagania jakościowe/kontrola jakości.
Cała reszta to chyba detale mało istotne w rozrónianiu cenowym D800 i d4
grip 1000zł ;). wykonanie - naprawdę taka różnica ? (nie miałem nigdy w ręku D3.. więc nie mam porównia). szybkość rozumiem, ale samo to to trochę za mało ? no bo z drugiej strony D800 ma 36MB a D4 18MB (wiem, wiem, nie chcę tu rozpoczynac zadnej dyskusji megapixelowej). Pytam, bo przyznam się, że jak zobaczyłem opis D4, to moje pierwsze wrazenie było, że to jest idealny następca D700, a przynajmniej takie byly moje kolejne "wyśnione" parametry, no ale nie w takiej cenie...
Pawel Pawlak
20-02-2012, 16:19
d2x, d3, teraz d4 to dla mnie trochę wyższa liga ergonomii, ale jaki to ma wpływ na kalkulację cenę produktu za 10kzł czy 20kzł ? nie ma... Jeszcze w przypadku d3 i d700 róznica była w miejscu produkcji - tylko d3 był made in japan. W przypadku D800 i d4 oba są produkowane w kraju kwitnącej wiśni :)
edit:
a skąd wzięła się róznica w cenie d3 i d3x ? No przecież nie z matrycy ;)
Jeszcze w przypadku d3 i d700 róznica była w miejscu produkcji - tylko d3 był made in japan
Hę? :)
Z drugiej strony znajomy z serwisu mówi że wszystkie te klamoty powinny być opisane "asembled i Japan"
.. Jeszcze w przypadku d3 i d700 róznica była w miejscu produkcji - tylko d3 był made in japan. .Nie Pawle, D700 (pełnoklatkowce) są robione w Japonii.
.a skąd wzięła się róznica w cenie d3 i d3x ? No przecież nie z matrycy ;)Tu w akurat z matrycy bo body to samo, choć... dlaczego sony A900 z tą matrycą potrafił kosztować 9 tys. Dlaczego 36 Mpx w D800 nagle może być "tanie".
Dawniej płaciło się wiecej za mechanikę niż za elektronikę (czyli teraz tym bardziej tak byc powinno, elektonika tanieje). Czyli płaciło się za pancerną obudowę z uszczelnieniami, za migawke robiąca duże przebiegi i za lustro które mogło latać jak oszalałe (tzn sporo fps). Sądzę, że teraz tez tak jest.
Pawel Pawlak
20-02-2012, 16:57
Nie Pawle, D700 (pełnoklatkowce) są robione w Japonii.
A to coś mi się pomieszał... mogłem pomylić z d300
Tu w akurat z matrycy bo body to samo, choć... dlaczego sony A900 z tą matrycą potrafił kosztować 9 tys. Dlaczego 36 Mpx w D800 nagle może być "tanie".
Jacek, no bez jaj... d3x kosztuje więcej niż d3 dlatego że nikona tak go wypozycjonował, a nie ze względu na cenę matrycy 24mpix. Nie należy przykładać miary wyceny płytek w łazience do ustalania ceny produktów klasy nikon d4 czy d800. Przecież to działa marketingu ostatecznie ustala cena w takiej wysokości żeby była ona uzasadniona możliwościami i akceptowalna przez zakładany rynek docelowy a nie magazynier na podstawie faktur zakupu poszczególnych elementów składowych. A inny działa planuje to wszystko by przy znanej już cenie końcowej, udało się zrobić to optymalnie tanio i jak najwięcej zarobić.
Co do cen - dokładnie. Patrzą ile mogą dostać od nikoniarzy i już. Choć z ceną na D3x się chyba przeliczyli i dlatego D800 wykalkulowali już znośnie te 36 mpx.
http://www.youtube.com/watch?v=j-4lWnrZqrk&feature=BFa&list=UUL5Hf6_JIzb3HpiJQGqs8cQ&lf=plcp&context=C3e24606FDOEgsToPDskLxBq1bVEwGd8TyyslWt3ZI pierwsze wrażenia nt. MB-D12, czyli gripu do D800(E)
bo ja jak porównuję ceny d4 i d800, to zaczynam sie zastanawiac gdzie jest "haczyk" w D800, ze kosztuje połowę D4...aż taka różnica w jakości ?
ha może rzeczywiscie szybkosc FPS jest tutaj decydująca plus detale. Porsche 911 jest o kilkadziesiat tysiecy euro tansze niz wersja turbo, a wygladaja na zewnatrz bardzo podobnie..
fotopstryk6x6
20-02-2012, 17:42
Nowy cennik Nikona nie zawiera jeszcze D800 , jest już D-4 , nie ma już D3s.
Porównując ceny cennikowe ze sklepowymi można sobie wyrobić pogląd ile bedzie kosztował D800 i D 4 po zaspokojeniu premierowego popytu.
Ja za body D700 we wrześniu 2008 roku w sklepie (polskim) zapłaciłem 6400 zł , premiera była w lipcu z ceną ok. 10000,-
http://www.nikon.pl/tmp/PL/2419865273/3760176746/2327365364/27184057/1366269274/2215133712/491474971/2295102025/1237327324/2654154616/1148273726.pdf
Co rozumiesz za róznice jakości? Jakość aparatów czy zdjęć z tych aparatów?
Na pewno cena puszki nie jest "wyliczana" z jakości zdjęć jakie ona wypluwa :), bo tego się nie da zrobić. Jakość bardzo dużego powiększenia z D800E na pewno jest lepsza niż z D4.
Ceny zdjęć reklamowych idą w tysiące (czasami) a ceny reporterki w kilkanaście zł/szt (w Polsce). Więc D4 powinno być tanie jak barszcz ;)
Pancerność i fps - to gra pierwsze skrzypce.
Chyba właśnie dlatego D800 ma niską cenę - nie ma wielu fps, a cenę puszki podbija matryca.
bo ja jak porównuję ceny d4 i d800, to zaczynam sie zastanawiac gdzie jest "haczyk" w D800, ze kosztuje połowę D4...aż taka różnica w jakości ?
ha może rzeczywiscie szybkosc FPS jest tutaj decydująca plus detale. Porsche 911 jest o kilkadziesiat tysiecy euro tansze niz wersja turbo, a wygladaja na zewnatrz bardzo podobnie..
W całości magnezowa obudowa D4 jest pewnie ze dwa albo i trzy razy droższa w produkcji niz plastikowo-magnezowa w D800, poza tym części wewnętrzne - mogą tam mieć zastosowanie karbon, tytan itd., sam pryzmat z serii jednocyfrowej jest pewnie dużo lepszy i tym samym droższy w produkcji. Przyciski, kółka itd. - to wszystko może być lepszej jakości, elektronika bardziej niezawodna..
Hipotetycznie gdyby Nikon miał zamiar wznowić np. produkcję D2h z matrycą 4MP to musiałby i tak kosztować kilkanaście tysięcy żeby pokryć koszt wytworzenia.
Zacząłem się dziś zastanawiać ile jeszcze zostało czasu producentom cyfrowych średnich formatów po nikońskim pocałunku śmierci, jakim jest D800... Na LuLi w dziale sprzedam klęska urodzaju! Lejeczka S2, Phase IQ, Hasele w każdych ilościach, starsze Phase'y, Leafy, Rolki itp. w cenie złomu, o dziwo jest też wysyp M9 - można przebierać jak w ulęgałkach...
Hassel już wcześniej był na krawędzi, teraz na bank pójdzie do piachu. Ciekawe, jak szybko skillują Pentaka 645? I kto teraz kupi Leicę S2? Czy ostanie się chociaż PhaseOne?
Przyjmuję zakłady - na pierwszą ofiarę D800 obstawiam Hasia :D
Zacząłem się dziś zastanawiać ile jeszcze zostało czasu producentom cyfrowych średnich formatów po nikońskim pocałunku śmierci, jakim jest D800... Na LuLi w dziale sprzedam klęska urodzaju! Lejeczka S2, Phase IQ, Hasele w każdych ilościach, starsze Phase'y, Leafy, Rolki itp. w cenie złomu, o dziwo jest też wysyp M9 - można przebierać jak w ulęgałkach...
Hassel już wcześniej był na krawędzi, teraz na bank pójdzie do piachu. Ciekawe, jak szybko skillują Pentaka 645? I kto teraz kupi Leicę S2? Czy ostanie się chociaż PhaseOne?
Przyjmuję zakłady - na pierwszą ofiarę D800 obstawiam Hasia :D
Na dodatek w plotkach wspominają, że nowe 5D może być w dwóch wersjach, z czego jedna z 45mpx...
Ja się absolutnie nie zdziwię jak do 5DMk3 wsadzą 54MPix - po cropie 24MPix jak w NEX-7
Pawel Pawlak
20-02-2012, 18:10
Ja się absolutnie nie zdziwię jak do 5DMk3 wsadzą 54MPix - po cropie 24MPix jak w NEX-7
No coś Ty ? jakie szkła to wytrzymają ? ;)
Jeżeli tylko będzie taniej - mały obrazek wygra ze średnim niestety
D800 nie mają jak D4 tej "promocji" + 1 dodatkowy rok ochrony serwisowej?
robin102
20-02-2012, 18:20
Jeżeli tylko będzie taniej - mały obrazek wygra ze średnim niestety
Raczej w wielu zastosowaniach mały obrazek choćby miał 100mpx nie da rady bo ta konturowa ostrość z małych matryc (FF) niestety to zupełny kaszan w stosunku do tego co oferują w tym aspekcie większe formaty.
W jakiś dziedzinach duże formaty pójdą w odstawkę bo za drogo będzie ;)
... Najbardziej w plikach z D800 nie odpowiada mi, struktura szumów na wysokich iso :/ Paweł, ale tak zupełnie serio pytam co Ci nie teges w tej strukturze, no wiesz autorytet w tropieniu szumów jesteś więc rozwiń myśl proszę.
No coś Ty ? jakie szkła to wytrzymają ? ;)
Tylko fluorytowe - w innych będą pękać soczewki i złazić powłoki. A używanie Cosiny będzie zabronione z uwagi na możliwość wystąpienia niekontrolowanej reakcji nuklearnej.
Raczej w wielu zastosowaniach mały obrazek choćby miał 100mpx nie da rady bo ta konturowa ostrość z małych matryc (FF) niestety to zupełny kaszan w stosunku do tego co oferują w tym aspekcie większe formaty.
Ha, ha, ha, ha, ha - zaśmieję się szyderczo i okrutnie! Akutancja ulegnie psychosomatycznemu wzmocnieniu za sprawą aspektu ceny i wygody, a klient nie zauważy różnicy (a już tym bardziej nie zapłaci) choćby skały sr...ły.
A jak Canon wypuści 54MPix w 5D3, to już całkowicie pogrąży średni format.
Czesciej pojawiaja sie plotki o splicie w stylu 22mpx i 34mpx w 5dx i 5dmkIII. Co nie zmienia faktu, ze zdziwily mnie az tak duze wyprzedaze MF i lajek... nie mowie tu o bardzo starych sciankach, ale np M9 i S2? przeciez one caly czas robia zdjecia - nie da sie zabic czerwonej kropki byle Nikonem :D :mrgreen:
Zacząłem się dziś zastanawiać ile jeszcze zostało czasu producentom cyfrowych średnich formatów po nikońskim pocałunku śmierci, jakim jest D800.Ja napisałem delikatniej coś na jakimś z innych for (chyba pentaxa) o tym, że D800 trochę namiesza na rynku, że stanie się alternatywą dla MF. Wyśmiali mnie.
Czesciej pojawiaja sie plotki o splicie w stylu 22mpx i 34mpx w 5dx i 5dmkIII. Co nie zmienia faktu, ze zdziwily mnie az tak duze wyprzedaze MF i lajek... nie mowie tu o bardzo starych sciankach, ale np M9 i S2? przeciez one caly czas robia zdjecia - nie da sie zabic czerwonej kropki byle Nikonem :D :mrgreen:
W każdej plotce jest ziarenko prawdy - to pewnie będą rozdzielczości sRAWów w 54MPix 5D3 :mrgreen:
Być może nie da się zabić czerwonej kropki byle Nikonem, ale fotografia to nie konkurs na najostrzejsze zdjęcie. Trochę jak z samochodami - kupujesz sobie najostrzejsze GT w wersji RS i tylko potem okazuje się, że nie ma się z kim ścigać ;)
Wyśmiali mnie.
Pośmiejemy się za parę miesięcy :D
d2x, d3, teraz d4 to dla mnie trochę wyższa liga ergonomii, ale jaki to ma wpływ na kalkulację cenę produktu za 10kzł czy 20kzł ? nie ma... Jeszcze w przypadku d3 i d700 róznica była w miejscu produkcji - tylko d3 był made in japan. W przypadku D800 i d4 oba są produkowane w kraju kwitnącej wiśni :)
edit:
a skąd wzięła się róznica w cenie d3 i d3x ? No przecież nie z matrycy ;)
Niestety co do D800 nadal nie wiemy gdzie będzie produkowany. W programie na bankier.tv zadałem to pytanie gościowi z Nikon Polska i nie potrafił na nie odpowiedzieć. Może być tak jak któryś z forumowiczów tutaj w innym wątku już powiedział : że bardzo prawdopodobne jest właśnie to że nie będzie to już Made in Japan, tylko Nikon nie chce narazie tego ogłaszać, żeby im pre-ordery bardzo nie siadły :)
krokus66
20-02-2012, 19:12
Zacząłem się dziś zastanawiać ile jeszcze zostało czasu producentom cyfrowych średnich formatów po nikońskim pocałunku śmierci, jakim jest D800... Na LuLi w dziale sprzedam klęska urodzaju! Lejeczka S2, Phase IQ, Hasele w każdych ilościach, starsze Phase'y, Leafy, Rolki itp. w cenie złomu, o dziwo jest też wysyp M9 - można przebierać jak w ulęgałkach...
Hassel już wcześniej był na krawędzi, teraz na bank pójdzie do piachu. Ciekawe, jak szybko skillują Pentaka 645? I kto teraz kupi Leicę S2? Czy ostanie się chociaż PhaseOne?
Przyjmuję zakłady - na pierwszą ofiarę D800 obstawiam Hasia :D
To się nazywa "Niewidzialna ręka rynku." :lol: Są tacy, którzy nadal w nią nie wierzą.:lol:
Nie tak dawno co niektórzy pisali, że oni wszyscy chodzą razem na wódkę, znaczy się sake. Pewnie i razem chodzą na wódkę ale jeden drugiego stara się spić aby wyciągnąć cenne informacje. A to już całkowicie zmienia postać rzeczy.:lol:
Raczej w wielu zastosowaniach mały obrazek choćby miał 100mpx nie da rady bo ta konturowa ostrość z małych matryc (FF) niestety to zupełny kaszan w stosunku do tego co oferują w tym aspekcie większe formaty.
Naprawdę wierzysz w to żę coś tańszego i gorszego nie wyprze z rynku droższej usługi???? Nawet jeżeli będzie lepsza? Przecież to się dzieje cały czas we wszystkich aspektach życia naszego kochanego :(
Zdaje się, że kolega młody i bardzo naiwny (bez urazy)
Normalna droga jest taka (tak było kiedyś) - robisz dobre zdjęcia - masz więcej klientów - podnosisz ceny - kupujesz coraz więcej (lepszego) sprzetu, bo cie na niego stać (hoćby i Hasela). Osób mających taki sprzet i umiejętniości jest mało, "trzymają" ceny. Logiczne? ......
........Artyści to ludzie klepiący biedę. Jakie to ma znaczenie dla malarstwa?
Fotografię tez to czeka. To będzie biedny artysta. Każdego stać na pędzle.
Ciekawe, że kikadziesiąt tysięcy fotografów zakłada, że zostanie Matejką albo Beksińskim. Że to oni będą robić kasę.
Niech fotografują sobie hobbystycznie, a nie oferują żadnych usług.
Cytat skrócony, aby nie zaśmiecać, Jacku święta racja ale całe szczęście część (i to całkiem spora) tych osób która kupiła sobie sprzęt (nawet za dziesiątki tyś zł), nie wie jak, gdzie, jakim obiektywem jaka przesłona itp. (przynajmniej w fotografii przyrodniczej i krajobrazowej oraz portrecie itp.), samorodki są nieliczne !!!
a zdarzają się tacy którzy zapłacą za to aby im podpowiedzieć j.w.!
a teraz o d800/800e - ilu jest chętnych na kupno na 100%, może któryś z "gruponów" zaoferuje takie body (słyszałem, że sprzedają również samochody) - ja jestem za kupnem D800e
pozdrawiam
Jarek
P.S. przepraszam za przydługawy i trochę nie na temat tekst ale póki nie pokażą się niezależne sample i testy możemy deliberować o tym i owym (pomjając d... Maryni)
krokus66
20-02-2012, 20:25
... Jacku święta racja ale całe szczęście część (i to całkiem spora) tych osób która kupiła sobie sprzęt (nawet za dziesiątki tyś zł), nie wie jak, gdzie, jakim obiektywem jaka przesłona itp. (przynajmniej w fotografii przyrodniczej i krajobrazowej oraz portrecie itp.), samorodki są nieliczne !!!
a zdarzają się tacy którzy zapłacą za to aby im podpowiedzieć j.w.!
pozdrawiam
Jarek
Proponuję na to zagadnienie spojrzeć z drugiej strony, tej pozytywnej.
Gdyby ten bardzo drogi sprzęt kupowały tylko i wyłącznie osoby, które się na nim znają oraz osoby, którym jest on naprawdę niezbędny w pracy zawodowej, to byłby bardzo mały popyt, w efekcie czego ceny byłyby bajońskie.
Nie ma takiego złego co by na dobre nie wyszło, zależy tylko, z której strony na to spojrzymy.
Osobiście cieszę się z postępu, że sprzęt coraz doskonalszy, coraz mniejszy i lżejszy a cenowo coraz bardziej dostępny "dla ludu". Podobnie cieszę się z olbrzymiego rozwoju motoryzacji, powszechnego posiadania samochodu mimo, iż jest coraz mniej bezpiecznie. Taksówkarze na pewno mają zdanie przeciwstawne do mojego. Każdy medal ma dwie strony.
:lol:
Wcześniej któryś z kolegów napisał: "Błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli."
Jezus też się udziela na nikoniarzach ?! ;) :D
Ciekawe, czy po wypuszczeniu następcy Canona 5DmkII D800 będzie nadawał się jeszcze do robienia zdjęć ? :)
Tu ;)
Na LuLi w dziale sprzedam klęska urodzaju! Lejeczka S2, Phase IQ, Hasele w każdych ilościach, starsze Phase'y, Leafy, Rolki itp. w cenie złomu, o dziwo jest też wysyp M9 - można przebierać jak w ulęgałkach...
-> http://www.luminous-landscape.com/forum/index.php?board=40.0
Henio Jawa
20-02-2012, 22:30
Przyjmuję zakłady - na pierwszą ofiarę D800 obstawiam Hasia :D
Wybacz mi ignorancję w rynku zawodowym ale trochę nie ogarniam.
Najpierw tłoczy się kmiotom, że format FX ma gigantyczną przewagę nad DX bo mistyka, plastyka i te sprawy. Potem okazuje się, że jedyna poważna różnica pomiędzy FX a średnim formatem to ilość pikseli? Jak mamy ich dość dużo to wielkość klatki już nie ma znaczenia?
mateo912
20-02-2012, 22:33
Wybacz mi ignorancję w rynku zawodowym ale trochę nie ogarniam.
Najpierw tłoczy się kmiotom, że format FX ma gigantyczną przewagę nad DX bo mistyka, plastyka i te sprawy. Potem okazuje się, że jedyna poważna różnica pomiędzy FX a średnim formatem to ilość pikseli? Jak mamy ich dość dużo to wielkość klatki już nie ma znaczenia?
ma znaczenie ale nie AŻ takie żeby płacić 20-30x więcej.
cena zabije różnicę - ludzie chcą taniej - nie lepiej
cena zabije różnicę - ludzie chcą taniej - nie lepiej
Pod wieloma względami jest i taniej i lepiej, różnica pomiędzy jakością MFDB a DSLR coraz bardziej się zaciera, różnica w cenie się nie zmienia.
W reklamie najczęściej (generalizuję) wszystko jest ostre. Więc plastyka średnioformatowca jest .. żadną w tym momencie zaletą (a wręcz wadą, trzeba bardziej przymykac, trzeba więcej światła).
Mała GO to domena raczej fotografii artystycznej. A artyści mają analogi.
No to napisałem ogólniki, będą sie czepiać ;)
krzychun
21-02-2012, 01:04
Nawiązując do średniego formatu. Ja, mając do wyboru D800 i kupę dobrego studyjnego sprzętu, monitory etc albo Leice S2 i podstawowy sprzęt studyjny, wybrałbym bramkę nr. 1.
Może jestem ignorantem, ale mnie już obrazki z D3 (np. zdjęcia Stiga) potrafiły wybić zęby jakością. Po co przepłacać?
Michał Jędrak
21-02-2012, 01:18
Jacek_Z, masz rację ale za bardzo się przejmujesz. Kiedyś ci wszyscy ludzie trzaskający byle co aparatem utoną w swoich własnych zdjęciach. Ja z roku na rok robię coraz mniej zdjęć: częściowo mniej jest pracy (mniej czasu na pracę) a częściowo sam wolę zrobić 30 dobrych ujęć niż 250 byle jakich i tego się trzymam. Róbmy swoje a będą wyniki. Historia to sinusoida: raz jest się na górze a raz na dole...
Dokladnie, "Skoro nie widac roznicy, to po co przeplacac?" - tak chyba pisal Czarek na pl.rec.foto. Has na szafot? Szkoda, ale po pogrzebie Contaxa, Jaszki, Minolty wraz z Konica, Bronki, czas na nastepnego/nastepna.
Problemem nie jest sam sprzet, bo juz nie raz widzialem dobre zdjecia ze sredniej klasy sprzetu. Problemem jest operator z dobrze wypelniona przestrzenia miedzyuszna. Jak ktos (czyt. amator) porzebuje miec naj...naj...naj to droga wolna i D800 niech mu dobrze sluzy. Przynajmniej bedzie wysyp D700 z malym przebiegiem.
Internet juz tonie pod zalewem gniotow ... chocby wszystkie postale spolecznosciowe. Nie wazne czym, wazne aby tam wyproznic karte.
Sendilkelm
21-02-2012, 10:50
Czyli taniej pewnie nie będzie :/
http://nikonrumors.com/2012/02/20/nikon-d800d800e-cost-to-dealers-in-the-us.aspx/
krokus66
21-02-2012, 11:04
Wybacz mi ignorancję w rynku zawodowym ale trochę nie ogarniam.
Najpierw tłoczy się kmiotom, że format FX ma gigantyczną przewagę nad DX bo mistyka, plastyka i te sprawy. Potem okazuje się, że jedyna poważna różnica pomiędzy FX a średnim formatem to ilość pikseli? Jak mamy ich dość dużo to wielkość klatki już nie ma znaczenia?
Sądzę, że różnica jest i to wyraźna.
Średnie i wielkie formaty puszek zanikają gdyż tak naprawdę jest b. małe zapotrzebowanie na takie foty. Zawodowcowi finansowo niekalkuluje się. Dla hobbysty za drogi i za ciężki sprzęt. A w ogóle ile takich olbrzymich fot hobbysta zrobi i po co? Willę sobie nimi obklei łącznie z płotem?
Ekonomia pod rękę z pragmatyką wygrywa z jakością. Normalne i prawidłowe.
Dawno, dawno temu robiłem slajdy na Sinarze 4x5" i Linhofie 9x12cm. Głównym powodem były pokłony, których nie miał Hassel ani żadna lustrzanka małoobrazkowa. W połowie lat 90-tych sprawiłem sobie skaner bębnowy (za cenę nowego samochodu) o rozdzielczości 3000 dpi, co pozwalało wyciągnąć z małego obrazka ok 13Mpix. Pod warunkiem, że był trafiony w punkt i na dobrym materiale. Fotki katalogowe w dalszym ciągu robiliśmy na Sinarze z kasetą 6x7cm, a aranżacje na 4x5". Dopiero Nikon D70 pozwolił na robienie katalogówki cyfrą. Od czasu D200 analog praktycznie nie był używany. Skaner sprzedałem za 5% jego ceny zakupu (nie uwzględniają inflacji).
marcin szyszkowski
21-02-2012, 12:22
Czyli taniej pewnie nie będzie :/
http://nikonrumors.com/2012/02/20/nikon-d800d800e-cost-to-dealers-in-the-us.aspx/
Wszystko w rękach złotówki - jak dolar będzie po 2 złote to będzie taniej:)
Czyli taniej pewnie nie będzie :/
http://nikonrumors.com/2012/02/20/nikon-d800d800e-cost-to-dealers-in-the-us.aspx/
ale kto prosi o taniej???
3000 USD po dzisiejszym kursie to 9390... po co taniej?
po co taniej?
Żeby mniej kasy wydać :mrgreen:
krokus66
21-02-2012, 12:32
ale kto prosi o taniej???
3000 USD po dzisiejszym kursie to 9390... po co taniej?
Też tak myślę.
D800 swoimi parametrami i ceną zrobi aż nadto dużo zamieszania wśród innych modeli.
jasli cenu u nas wybija sufit to nawet z biletem w obie strony do NY wyjdzie taniej. ;)
ale kto prosi o taniej???
3000 USD po dzisiejszym kursie to 9390... po co taniej?
a wacik dodałeś? bo z wacikiem z 9390 robi się ~11500
z bilecikami w obie strony podobnie, ale nie odliczysz wówczas waciku :D
zatem dla osób prywatnych wycieczka może być opłacalna (mają i tak tą ~samą cenę, ale za to zwiedzą NY), dla firm juz nie bardzo, waciku nie odliczą, w koszty też trudniej wrzucić (co nie znaczy, że to niemożliwe, tylko bardziej upierdliwe)
a wacik dodałeś? bo z wacikiem z 9390 robi się ~11500
z bilecikami w obie strony podobnie, ale nie odliczysz wówczas waciku :D
zatem dla osób prywatnych wycieczka może być opłacalna (mają i tak tą ~samą cenę, ale za to zwiedzą NY), dla firm juz nie bardzo, waciku nie odliczą, w koszty też trudniej wrzucić (co nie znaczy, że to niemożliwe, tylko bardziej upierdliwe)
ale jaki vacik... jak kupisz w NY to masz podatek 8,837% a jak Ci go wysla z NY do np Chicago... to nie masz podatku... ;)
Pawel Pawlak
21-02-2012, 12:54
a wacik dodałeś? bo z wacikiem z 9390 robi się ~11500
z bilecikami w obie strony podobnie, ale nie odliczysz wówczas waciku :D
zatem dla osób prywatnych wycieczka może być opłacalna (mają i tak tą ~samą cenę, ale za to zwiedzą NY), dla firm juz nie bardzo, waciku nie odliczą, w koszty też trudniej wrzucić (co nie znaczy, że to niemożliwe, tylko bardziej upierdliwe)
ale jeśli zechcemy mieć gwarancję w PL to do ceny z usa poza bilecikami także przyjdzie nam doliczyć wacik, poprezdzony cłem ;)
Sądzę, że różnica jest i to wyraźna.
Z tą wyraźnością to właśnie jest średnio. Na pewno wolałbym nie stawiać większej kasy na to, że w ślepym teście odróżnię wywołane i przykadrowane pliki z D800E od np. H3D-39...
Dawno, dawno temu robiłem slajdy na Sinarze 4x5" i Linhofie 9x12cm. Głównym powodem były pokłony, których nie miał Hassel ani żadna lustrzanka małoobrazkowa. W połowie lat 90-tych sprawiłem sobie skaner bębnowy (za cenę nowego samochodu) o rozdzielczości 3000 dpi, co pozwalało wyciągnąć z małego obrazka ok 13Mpix. Pod warunkiem, że był trafiony w punkt i na dobrym materiale. Fotki katalogowe w dalszym ciągu robiliśmy na Sinarze z kasetą 6x7cm, a aranżacje na 4x5". Dopiero Nikon D70 pozwolił na robienie katalogówki cyfrą. Od czasu D200 analog praktycznie nie był używany. Skaner sprzedałem za 5% jego ceny zakupu (nie uwzględniają inflacji).
Formalnie rzecz biorąc pokłony miał Hasel FlexBody.
Przed D70 rąbałem pack-shoty E-10, a wcześniej bezowocnie próbowałem tej sztuki Agfą ePhoto1680 (to była wielka, kosztowna pomyłka, którą w dodatku ktoś mi ukradł).
Warto nadmienić, że bęben 3000dpi (pewnie ScanMate) to był skromny sprzęcik, ogólnie skanery były drogą przyjemnością, nawet te badziewne. Sam miałem DuoScana, który nie nadawał się do niczego, więc zmieniłem go na DuoScana T2500, który był wprawdzie tylko znośny, ale znacznie tańszy od bębna (kosztował tylko tyle, co tani samochód). Pojawienie się Olka E-10 przyjąłem z kolosalną ulgą, a D70 to był już pełen wypas...
Ech, miło powspomincać ;)
Z tą wyraźnością to właśnie jest średnio. Na pewno wolałbym nie stawiać większej kasy na to, że w ślepym teście odróżnię wywołane i przykadrowane pliki z D800E od np. H3D-39...
Sądzę ze jeżeli będzie to szeroki plan z dużą ilościa np. drzew to na brzegach takiej foty spokojnie rozpoznasz
ale jeśli zechcemy mieć gwarancję w PL to do ceny z usa poza bilecikami także przyjdzie nam doliczyć wacik, poprezdzony cłem ;)
w sumie to nie jestem przekonany - jak będziemy mieli dokument sprzedaży hamerykański i gwarancję hamerykańską to nikon polska też musi uznać gwarancję, nie wyobrażam sobie sytuacji, że przyjeżdża do Polski usmen ze Stanów ze swoim sprzętem kupionym za wiele tysięcy baksów i okazuje się, że mu nie naprawią na gwarancji międzynarodowej jego sprzętu - chyba by się obraził usmen i jazgot byłby nieziemski, a po powrocie do stanów prawnicy by zarobili na nikonie
to trzeba przyjsc do serwisu w marynarce w kratke i kapeluszu... nikt nawet nei mruknie ;)
Sądzę ze jeżeli będzie to szeroki plan z dużą ilościa np. drzew to na brzegach takiej foty spokojnie rozpoznasz
Zależy jaka optyka - standardowa optyka szerokokątna MF zwykle nie wyrabia na brzegach i D800E z np. dobrą kopią 14-24 paradoksalnie może być tutaj ostrzejszy. Ale jeśli użyjemy jakiego HR-Digarona albo APO-Digitara, to już może być różnie...
mateo912
21-02-2012, 13:20
w sumie to nie jestem przekonany - jak będziemy mieli dokument sprzedaży hamerykański i gwarancję hamerykańską to nikon polska też musi uznać gwarancję, nie wyobrażam sobie sytuacji, że przyjeżdża do Polski usmen ze Stanów ze swoim sprzętem kupionym za wiele tysięcy baksów i okazuje się, że mu nie naprawią na gwarancji międzynarodowej jego sprzętu - chyba by się obraził usmen i jazgot byłby nieziemski, a po powrocie do stanów prawnicy by zarobili na nikonie
nie uznają.
gwarancja międzynarodowa jest tylko w pewnych zakresach, US na terenie ameryk, EU w europie itp.
Zależy jaka optyka - standardowa optyka szerokokątna MF zwykle nie wyrabia na brzegach i D800E z np. dobrą kopią 14-24 paradoksalnie może być tutaj ostrzejszy. Ale jeśli użyjemy jakiego HR-Digarona albo APO-Digitara, to już może być różnie...
Nie do końca precyzyjnie napisałem - nie musi to być szeroki kąt :)
Tym bardziej że musimy porównywać szkła dostępne (ogniskowe odpowiedniki) w obydwu formatach :)
A to nie obowiązują już zasady, że międzynarodowa gwarancja obowiązuje jedynie na obiektywy, a na aparaty już nie i nawet legalny zakup sprzętu nic nie zmienia. Kiedyś chyba były jeszcze wieksze obostrzenia. Pamiętam, że oficjalny serwis Nikona w USA w ogóle nie chciał dotykać sprzętu spoza oficjalnego amerykańskiego kanału dystrybucji - czy to na gwarancji, czy poza nią.
http://www.europe-nikon.com/en_GB/service_support/Support_Manufacturers_Warranty.page
Gwarancja europejska jest na DSLRy, Coolpixy i Coolscany.
Gwaracja swiatowa na sprzet analogowy, obiektywy i blyskograty.
Kup korpus D800(E) poza Europa a serwis N skasuje Cie za naprawe gwarancyjna.
mateo912
21-02-2012, 14:36
A to nie obowiązują już zasady, że międzynarodowa gwarancja obowiązuje jedynie na obiektywy, a na aparaty już nie i nawet legalny zakup sprzętu nic nie zmienia. Kiedyś chyba były jeszcze wieksze obostrzenia. Pamiętam, że oficjalny serwis Nikona w USA w ogóle nie chciał dotykać sprzętu spoza oficjalnego amerykańskiego kanału dystrybucji - czy to na gwarancji, czy poza nią.
w Polsce jeśli kupisz w US zapłacisz VAT + cło to gwarancja będzie honorowana.
Raczej odwrotnie: "jesli zaplacisz clo + VAT od calosci (sprzet+clo i czasem tez doliczaja koszty dostawy)" :) taka drobra roznica:D podatek od podatku
Nowość w fotonie za 9kzł!!!!
http://foton.kalisz.pl/pl/sklep/p/4310/nikon-d700.html
O ile Komputronik sprzedaje technologie jutra - oferując grip do D900 haha. (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=202227).. tak nowości w Fotonie wyrywają z butów;)
krokus66
22-02-2012, 13:05
Nowość w fotonie za 9kzł!!!!
http://foton.kalisz.pl/pl/sklep/p/4310/nikon-d700.html
O ile Komputronik sprzedaje technologie jutra - oferując grip do D900 haha. (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=202227).. tak nowości w Fotonie wyrywają z butów;)
Zwróć jednak uwagę, że dostawę dają gratis, w cenie produktu. Wszakże nie muszą robić ukłonu w stronę klienta.:-o
krokus66
22-02-2012, 19:05
Warto zobaczyć.:roll:
http://nikonrumors.com/2012/02/22/nikon-d800-vs-nikon-d700-high-iso-comparison.aspx/#more-34060
Dawno nie widziałem bardziej wiarygodnego comparison, nie ma co ;)
krokus66
22-02-2012, 19:23
Mnie to też wygląda podejrzanie.
Z cenami też zobaczymy jak to będzie.
To porownanie jest z kitajskiego forum, mialem wrzucac... ale pomyslalem ze mozna je o kant tylka potluc, wiec sobie darowalem ;)
Taaa, jakieś skalowania w górę itp. szkoda oczu.
Ktoś narzekał, że Nefy z D800 zamulą kompa. Po tych skrinach widać, że nawet na leciwym xp-ku się da, więc nie ma się co martwić ;)
gringo222
22-02-2012, 22:07
Wczoraj i dziś w dwóch sklepach w Warszawie widziałem D700 w cenie 8,6 - 8,7 kPLN. Więc jednak come back. Ale cena sięgnęła już chyba zenitu ...
exoticlimo.pl
22-02-2012, 23:39
Czy ktoś kojarzy z kolegów jakie mogą być plusy i minusy przy nagrywaniu filmów? zamówiłem juz d800 ale jeszcze jest czas na zmianę na D800e czy mogą być różnice przy nagraniach wideo?
D800E do filmów sobie odpuść -mora będzie zbyt dużym problemem.
A jakie mogą być plusy przy nagrywaniu filmów takim sprzętem jak D800 ?
-niesamowita kontrola nad GO
-"plastyka" małego obrazka
-niski poziom szumów przy jednoczesnym dużym poziomie detalu w wysokim ISO
-wymienna optyka dająca możliwość kreatywnego podejścia do tematu filmowania, bez kosmicznych nakładów finansowych (porównując do profi kamer dających taką samą możliwość)
....coś jeszcze się znajdzie....
minus:
-niestety możesz zapomnieć o AF, w VDSLR nadal kuleje i jest właściwie nieużywalny
-słabsza niż w kamerach ergonomia przy zastosowaniu video
-brak EVF, trzeba kombinować z mini monitorami z muszlą oczną po HDMI, lub zwykłymi lupami zakładanymi na LCD (np. LCDVF).
exoticlimo.pl
23-02-2012, 00:12
Chcesz powiedziec że mora aż tak bardzo bedzie widoczna ?
Tak. Niestety jest to poważny problem w obecnym sprzęcie, który filtr AA posiada (dla C5D II powstały nawet odpowiednie modyfikacje, zwiększające siłę tego filtra).
exoticlimo.pl
23-02-2012, 00:18
różnica tylko 300 dolarów a takie problemy.....czyli zostaje przy d800 :)
Problemy przy filmowaniu -zresztą to nie powinno akurat dziwić :-)
d800 fajnie się zapowiada, już nie mogę się doczekać pierwszych testów:)
exoticlimo.pl
23-02-2012, 00:51
kazdy sie nie może doczekać ... ja sie nie mogę doczeakc 22 marca bo w BHvideo (http://www.bhphotovideo.com) już będą wysyłać no i żeby dolar spadł na jakieś 3.00 to już by było pięknie ...gwarancji tylko nie ma na Europe tylko USA miejmy nadzieje ze nie będą wadliwe ;)
krokus66
23-02-2012, 08:50
kazdy sie nie może doczekać ... ja sie nie mogę doczeakc 22 marca bo w BHvideo (http://www.bhphotovideo.com) już będą wysyłać no i żeby dolar spadł na jakieś 3.00 to już by było pięknie ...gwarancji tylko nie ma na Europe tylko USA miejmy nadzieje ze nie będą wadliwe ;)
Nie kracz!;-) Jeszcze się nie ukazały a Ty już kraczesz.:lol:
Na poważnie.
Wierzę, że nie będą wadliwe. Osobiście nie czekam na sample ale na puszkę. Samplami zdjęć nie będę robił.:lol::lol::lol:
exoticlimo.pl
23-02-2012, 09:22
Nie kracze ;) stwierdzam fakty jakie nastąpią po 22 :) naprawdę szkoda że Nikon nie przewidział gwarancji międzynarodowej....dziwne bo jak d300 wchodziło to dawali międzynarodowej 1 rok a teraz tylko USA
krokus66
23-02-2012, 10:25
Mam pytanie.
Czy inni producenci np. Canon daje gwarancję międzynarodową? Czy ten sam sprzęt sprzedawany w "bardziej cywilizowanych krajach" ma gwarancję międzynarodową? Jeśli tak, to czy jest ona w cenie produktu czy trzeba dodatkowo dopłacić? Pytam w aspekcie podejścia N do klientów w porównaniu z innymi.
Mnie to specjalnie nie boli, po prostu założyłem, że mi się nie popsuje.
Na poważnie - przez 12 lat ani razu nie mogłem się poskarżyć na puszkę i optykę N. Nigdy mi się nic nie zacięło. Jest fajne przysłowie ale wolę nie cytować.:lol:
różnica tylko 300 dolarów a takie problemy.....czyli zostaje przy d800 :)
Bardzo zgrabnie Ci to wyszło.:lol:
D800E do filmów sobie odpuść -mora będzie zbyt dużym problemem.
minus:
-niestety możesz zapomnieć o AF, w VDSLR nadal kuleje i jest właściwie nieużywalny
-słabsza niż w kamerach ergonomia przy zastosowaniu video
-brak EVF, trzeba kombinować z mini monitorami z muszlą oczną po HDMI, lub zwykłymi lupami zakładanymi na LCD (np. LCDVF).
i obowiązkowy jakiś steadicam, bo ustrojstwo trochę będzie ważyło :)
http://www.dpreview.com/articles/2896866820/nikon-d4-d800-what-do-the-professionals-think
Takie tam...
krokus66
23-02-2012, 12:45
http://www.dpreview.com/articles/2896866820/nikon-d4-d800-what-do-the-professionals-think
Takie tam...
Dobre tam ...:D
Jeszcze kilka takich artykułów i zrozumiem dlaczego nagle "stare" aparaty przestają robić zdjęcia.
exoticlimo.pl
23-02-2012, 13:02
Mam pytanie.
Czy inni producenci np. Canon daje gwarancję międzynarodową? Czy ten sam sprzęt sprzedawany w "bardziej cywilizowanych krajach" ma gwarancję międzynarodową? Jeśli tak, to czy jest ona w cenie produktu czy trzeba dodatkowo dopłacić? Pytam w aspekcie podejścia N do klientów w porównaniu z innymi.
Jesli chodzi o USA to gwarancje jest akceptowana tylko tam owszem mozesz przedłużyć gwarancje za kilka stówek zielonych na 3- 5 lat
exoticlimo.pl
23-02-2012, 13:11
i obowiązkowy jakiś steadicam, bo ustrojstwo trochę będzie ważyło :)
Masz racje ale akurat mają na stanie idealny ;) http://www.bhphotovideo.com/c/product/732317-REG/Steadicam_ZEBAHDBCZZ_Zephyr_Camera_Stabilizer_AB.h tml
mateo912
23-02-2012, 13:19
Mam pytanie.
Czy inni producenci np. Canon daje gwarancję międzynarodową? Czy ten sam sprzęt sprzedawany w "bardziej cywilizowanych krajach" ma gwarancję międzynarodową? Jeśli tak, to czy jest ona w cenie produktu czy trzeba dodatkowo dopłacić? Pytam w aspekcie podejścia N do klientów w porównaniu z innymi.
Mylicie pojęcia, nikon ma gwarancje międzynarodową ale nie "międzystrefową".
Świat jest podzielony na strefy (US,EU, Japonia i tamte okolice) w których obowiązuje gwarancja między narodowa czyli kupując w europie można w całej europie naprawić, kupując w US w całej Ameryce północnej (co do południowej nie jestem pewien)
krokus66
23-02-2012, 13:23
Z "tamtym" chyba Cię nie uraziłem, tak to ciekawie wyszło ...
Jesli chodzi o USA to gwarancje jest akceptowana tylko tam owszem mozesz przedłużyć gwarancje za kilka stówek zielonych na 3- 5 lat
Można chyba wnioskować, że w tej kwestii N nie traktuje gorzej klientów niż inni.
N puszką D800 pokazał wielką sprawę, że można zrobić super puszkę i bardzo nisko ustanowić jej cenę. Udowadnia tym niezbicie i stawia w bardzo trudnej sytuacji innych producentów. Może być bardzo ciekawie, na czym zyska tylko klient.:D
krokus66
23-02-2012, 13:27
Mylicie pojęcia, nikon ma gwarancje międzynarodową ale nie "międzystrefową".
Świat jest podzielony na strefy (US,EU, Japonia i tamte okolice) w których obowiązuje gwarancja między narodowa czyli kupując w europie można w całej europie naprawić, kupując w US w całej Ameryce północnej (co do południowej nie jestem pewien)
I to wszystko wyjaśnia. Podejrzewam, że inni producenci mają podobnie.
http://www.canonrumors.com/2012/02/the-next-5d-on-february-2728-2012-cr3/
Canon wypuszcza następce D700 ??
Mylicie pojęcia, nikon ma gwarancje międzynarodową ale nie "międzystrefową".
Świat jest podzielony na strefy (US,EU, Japonia i tamte okolice) w których obowiązuje gwarancja między narodowa czyli kupując w europie można w całej europie naprawić, kupując w US w całej Ameryce północnej (co do południowej nie jestem pewien)
Strefy (4) są następujące:
Europa i Afryka
Ameryki (obejmuje USA, Kanadę, Amerykę Środkową i Południową)
Azja (bez Japonii), Australia i Oceania
Japonia
Czyli kupując w USA, ma się gwarancję na całą Amerykę (http://support.nikonusa.com/app/answers/detail/a_id/333/related/1). W przypadku kupna aparatu np. w Argentynie nie ma jednak potrzeby wysyłania zepsutego sprzętu na gwarancji do USA; tam jest też podział na podstrefy i naprawą zajmuje się firma prywatna współpracująca z Nikonem.
mateo912
23-02-2012, 13:54
Strefy (4) są następujące:
Europa i Afryka
Ameryki (obejmuje USA, Kanadę, Amerykę Środkową i Południową)
Azja (bez Japonii), Australia i Oceania
Japonia
Czyli kupując w USA, ma się gwarancję na całą Amerykę (http://support.nikonusa.com/app/answers/detail/a_id/333/related/1). W przypadku kupna aparatu np. w Argentynie nie ma jednak potrzeby wysyłania zepsutego sprzętu na gwarancji do USA; tam jest też podział na podstrefy i naprawą zajmuje się firma prywatna współpracująca z Nikonem.
właśnie o to mi chodziło:)
http://www.canonrumors.com/2012/02/the-next-5d-on-february-2728-2012-cr3/
Canon wypuszcza następce D700 ??
Jeśli rzeczywiście Canon pokaże reporterskie "tanie" FX to powiem - "a nie mówiłem?" :-D
I podlinkuję wtedy mojego posta, którego pisałem jakiś czas temu :)
kruszyna
23-02-2012, 14:28
Chciałem wcześniej napisać bo taka entuzjastyczne opinie na ten temat.
Nie wiem już czy mi się śniło czy naprawdę czytałem to jakiś miesiąc temu. Jeśli to prawda to ponoć firma Sony stwierdziła że upakowanie matrycy nawet DX w 100mpx to za jakieś 1,5 roku będzie beznadziejnie proste i także równie tanie. Nie wiem czy chodzi o jakąś nową technologię czy przejście, zakupienie, zbudowanie urządzeń wytwarzających taką technologię. Dlatego cena D800, bo ma aż 36mega pixla nie powinno chyba budzić wielkiej już podniety (inna sprawa obrazek z niej DR i takie tam). Słyszy się że Canon ma wypuścić jakieś 40-50mpx i to będzie jak ktoś wspomniał wcześniej, powolną zagłada średniego formatu. Nie żeby chodziło o obrazek, głębię i takie tam. Ale np w produktach i studio człowiek walczy z głębią nawet z PC-E. Nie wspomnę już o wadze. Czy szkła pociągną to już inna broszka. Nie chcę wywoływać kolejnej rozmowy w tym temacie. Nie że się nie Cieszę. Chcę zakupić sprzęt od razu jak wyjdzie.
Oby się nie okazało że cena z tych powiedzmy 12tys z gripem po dobrej sprzedaży pierwszego rzutu nie skoczy na 15 albo i więcej. I ten komu nie starczyło będzie delikatnie poszkodowany. Gdzieś można zapisywać się na ustaloną już cenę. Znacie jakieś sklepy tego typu?
Oby się nie okazało że cena z tych powiedzmy 12tys z gripem po dobrej sprzedaży pierwszego rzutu nie skoczy na 15 albo i więcej. I ten komu nie starczyło będzie delikatnie poszkodowany. Gdzieś można zapisywać się na ustaloną już cenę. Znacie jakieś sklepy tego typu?
Nie popadajmy w jakąś paranoję z tymi cenami. Cena D800 będzie leciała raczej w dół niż w górę. Oczywiście zakładając, że nie będzie w Japonii jakiegoś trzęsienia Ziemi czy wojny...
A jeśli Canon dop.. z grubej rury i pokaże np. dwie osobne linie 5d, czyli do repo i do studio to Nikon lepiej niech się modli o dobrą sprzedaż D800...
I nie zdziwię się też jesli w kwestii video nowe "piątki" wbiją w Ziemię to co Nikon ostatnio pokazal. Bo jakby nie patrzeć to po tylu latach Nikon ledwo dogania Canona w tej kwestii...
Ostatnio bylem w ABfoto, sprzedawca stwierdzil, ze u nich d800 bedzie za max 14 tys zl. To taniej jak w FJ, ale o wiele drozej jak sugerowana cena i tak.
Pytalem tez o dostepnosc D700, narazie jest ich brak. w przyszlym tygodniu maja do sklepu dostac 1 sztuke, ale jest juz zamowiona. Jezeli pojawi sie ich wiecej to cena i tak raczej utrzyma sie w okolicach 8500.
Ostatnio bylem w ABfoto, sprzedawca stwierdzil, ze u nich d800 bedzie za max 14 tys zl. To taniej jak w FJ, ale o wiele drozej jak sugerowana cena i tak.
Pytalem tez o dostepnosc D700, narazie jest ich brak. w przyszlym tygodniu maja do sklepu dostac 1 sztuke, ale jest juz zamowiona. Jezeli pojawi sie ich wiecej to cena i tak raczej utrzyma sie w okolicach 8500.
no ale jak? spojrzcie w cennik nikona i wskazcie mi JEDNA zabawke, ktora jest w sklepach drozsza niz cena sugerowana na stronie nikon.pl...
opowiadaja bajki w tych sklepach a wszyscy lykaja bezmyslnie... dlaczego nagle d800 mialby odbiegac od zasady?
A jeśli Canon dop.. z grubej rury i pokaże np. dwie osobne linie 5d, czyli do repo i do studio to Nikon lepiej niech się modli o dobrą sprzedaż D800...
I nie zdziwię się też jesli w kwestii video nowe "piątki" wbiją w Ziemię to co Nikon ostatnio pokazal. Bo jakby nie patrzeć to po tylu latach Nikon ledwo dogania Canona w tej kwestii...
Canon 5D Mark III/X Confirmed at 22mp and $3500, Announcement February 28th
Canon 5D Mark III/X Confirmed at 22mp and $3500, Announcement February 28th
Oj tam, oj tam... D800 też zdaniem niektórych mial kosztować prawie 20k pln :-P
Bo jakby nie patrzeć to po tylu latach Nikon ledwo dogania Canona w tej kwestii...
Nie ledwo dogania, tylko lekko przegonił :-)
krokus66
23-02-2012, 15:54
Nie popadajmy w jakąś paranoję z tymi cenami. Cena D800 będzie leciała raczej w dół niż w górę. Oczywiście zakładając, że nie będzie w Japonii jakiegoś trzęsienia Ziemi czy wojny...
A jeśli Canon dop.. z grubej rury i pokaże np. dwie osobne linie 5d, czyli do repo i do studio to Nikon lepiej niech się modli o dobrą sprzedaż D800...
I tym banalnie prostym sposobem N choćby chciał, to nie będzie mógł podnieś ceny nawet o ociupinkę. Z drugiej strony jeśli C wypuści cacko ale ceną dowali i dokopie, to się będzie bujał ale sam.
no ale jak? spojrzcie w cennik nikona i wskazcie mi JEDNA zabawke, ktora jest w sklepach drozsza niz cena sugerowana na stronie nikon.pl...
opowiadaja bajki w tych sklepach a wszyscy lykaja bezmyslnie... dlaczego nagle d800 mialby odbiegac od zasady?
hmmm znajdą się takie zabawki - różnego rodzaju duperele w stylu osłonki, dekielki itp., gdzie koszt wysyłki jest istotny przy obliczaniu ceny sprzedaży, ale to już czepialstwo ;)
Oj tam, oj tam... D800 też zdaniem niektórych mial kosztować prawie 20k pln :-P
A BANA chcesz? za mówienie o cenie w pewnej sieci detalicznej kojarzącej się z pajacami ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.