Zobacz pełną wersję : Nasze koty - wątek miłośników kotów wszelakich
Strony :
1
2
3
4
5
[
6]
7
8
9
10
11
12
Smoki też mają wiele zalet. Gromadzą skarby w swojej jaskini, porywają z całej okolicy dziewice. Może uda się go namówić aby nadobnych panien od razu nie zjadał. Skoro akurat mieszkasz u niego, to będziesz miał klawe życie. :)
Obawiam się, że się nie zgodzi. Skarbami się nie dzielą, a wiedzą też, że niezjedzone od razu dziewice, mogą już później nie nadawać się do konsumpcji.
Smoki też mają wiele zalet. Gromadzą skarby w swojej jaskini, porywają z całej okolicy dziewice. Może uda się go namówić aby nadobnych panien od razu nie zjadał. Skoro akurat mieszkasz u niego, to będziesz miał klawe życie. :)
Kazik chyba z obiegu wypadles bo teraz, zeby dorwac dziewice to trzeba miec dobre uklady z prokuratorami (zeby Cie nie scigali...) ;) ;)
Kazik chyba z obiegu wypadles bo teraz, zeby dorwac dziewice to trzeba miec dobre uklady z prokuratorami (zeby Cie nie scigali...) ;) ;)
W takim wypadku pozostaje jedynie szukać wersji "refurbished" ;)
fotograf58
30-10-2013, 13:54
http://joemonster.org/art/25291/Kilka_dowodow_na_to_ze_to_Ty_nalezysz_do_swojego_k ota
http://joemonster.org/art/25291/Kilka_dowodow_na_to_ze_to_Ty_nalezysz_do_swojego_k ota
Świetne wszystkie, ale najbardziej ubawił mnie nr 18 :mrgreen:
- Miauuu.. Zabrałbyś mnie gdzieś.. do świata, do kotów...A nie tylko w tej szopie siedzimy.. za kogo ja wyszłam!
- Cichoo! Pozuj głupia - znowu nam foty robią!
(Przynajmniej na zdjęciach wyglądajmy na szczęśliwą parę;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-b-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/1017317_523807511002456_1463474947_n.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/10/35jgnbs-2.jpg
źródło (http://i42.tinypic.com/35jgnbs.jpg)
Moja kotka ;)
Dzik, czesc druga... ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/4epa-2.jpg
źródło (http://img845.imageshack.us/img845/5333/4epa.jpg)
Co robisz?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img819/2198/4jge.jpg)
Co robisz?
Probuje zasnac ale mi nie daja...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/49md-3.jpg
źródło (http://img855.imageshack.us/img855/2537/49md.jpg)
;)
Ekstra foty dajecie, dzięki! :D
@shao - ten Twój to coraz większego kozaka zgrywa: "no i na co się <cenzura> gapisz?"
Tez bys byl kozakiem jakbys mial 8 klow ;)
I to takich ostrych :mrgreen:
https://scontent-a-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/q71/558021_602894339756121_1811646491_n.jpg
Witek "Wisz"
04-11-2013, 12:48
A to i ja pochwalę się moimi paskudami. Rude jest piękne :mrgreen:
1. Jestę szefę, jasne?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img89/9966/2wyd.jpg)
2. Hie hie hie, kot by się uśmiał...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img20/2235/v1hf.jpg)
3. Psytul mnie...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img853/6899/hvsg.jpg)
4. Jestę piękny
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img31/6749/8c6w.jpg)
5. Jestę słodki...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img51/2256/0zqz.jpg)
6. Co, nie? :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img713/2408/qpjd.jpg)
Ja piernicze, wszyscy zgapiaja ode mnie i zalatwiaja se malego rudego... STOP IT! :twisted:
Ja piernicze, wszyscy zgapiaja ode mnie i zalatwiaja se malego rudego... STOP IT! :twisted:
A ty odgapiłeś ode mnie :p
Witek "Wisz"
04-11-2013, 13:25
Powoli, powoli shao, ja mojego mam od sierpnia :)
A ty odgapiłeś ode mnie :p
Jasne :razz: Ty i Witek zgapiacie ode mnie!
Powoli, powoli shao, ja mojego mam od sierpnia
Moj jest z czerwca :razz:
Te Wasze moga mojemu pod jajkami przebiec co najwyzej :twisted: ;)
Kiedyś w przyszłości jak mi się zachce mieć kota, to też będzie rudy - jak ja, więc sorry Winnetou... :twisted:
To znaczy "sorry shaolin" :mrgreen:
@Witek "Wisz" - super zdjęcia, a jedynka to już w ogóle :D
Nieodżałowany Zorro, mój referencyjny kot fotograficzny, rudy poprzednik małego rudego był mały rudy >10 lat temu :p
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/81977kotka-2.jpg
źródło (http://images.nikonians.org/galleries/data/500/81977kotka.jpg)
Witek "Wisz"
04-11-2013, 16:15
Te Wasze moga mojemu pod jajkami przebiec co najwyzej :twisted: ;)
Taaa... póki jeszcze ma :mrgreen:
@Witek "Wisz" - super zdjęcia, a jedynka to już w ogóle :D
Dzięki :)
Ja piernicze, wszyscy zgapiaja ode mnie i zalatwiaja se malego rudego... STOP IT! :twisted:
Widocznie apetyczne są.:wink:
Przed chwilą w wiadomościach "trójki" mówili, że gdzieś tam u Ciebie, milicja na wniosek chińskich obrońców prawa zwierząt zatrzymała ciężarówkę z 1000-cem kotów w wieku 4-5 miesięcy przeznaczonych do konsumpcji. Koty bezzwłocznie wypuszczono z klatek na wolność. Powiedzieli, że nie były to koty z hodowli, a z łapanki.
Witek "Wisz", a mnie szóstka rozbraja :) Fajny rudzielec- widać, że charakterny ;)
freefly, Co do zatrzymania ciężarówki to operacja miała być tajna, ale Wam powiem... Tak naprawdę to ten transport udaremnił mój Leon i jego comando koty, a nie żadni obrońcy zwierząt- nie dajcie się manipulować mediom :D.
Z akcji fotek nie ma, ale mam archiwalne zdjęcie z kursu kamuflażu i wtapiania się w otoczenie. Odbył też szkolenie, gdzie nauczył się jak poderżnąć gardło gołą stopą , ale tam już zdjęć nie wolno było robić... zresztą i tak wszystkie koty były wtedy w kominiarkach
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img593/5500/cx8g.jpg)
slimlukas
05-11-2013, 16:30
Kot w camo :-) To chyba militarny jakiś ;-)
Wysłane z mojego GT-I9300
to jeszcze takie bardziej normalne :)
W jesiennych barwach. Jak zwykle, polował wtedy na wróble... dziad jeden paskudny
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img707/8227/zu1r.jpg)
I w letnich kolorkach z "kumpelką" :) Często na tego Yorka poluje dla zabawy. Pewnie mu się z polnymi szczurami myli :P
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img854/4562/wr6c.jpg)
credka, Jeśli to pytanie do mnie, a nie do Czornyja to, ekhem, kitem 18-105 :-D :-D
Dzięki, o to chodziło :) Drugi obrazek wygląda jak grafika... Dziwna, ale intrygująca plastyka. No, no... kit potrafi!
A zwierzaki i ogród cudne ;)
No, no... kit potrafi!
Co to jest "kit"?
Co to jest "kit"?
Kiedyś się tym okna uszczelniało ;)
slimlukas
06-11-2013, 10:01
Kit jest to podstawowy zestaw (aparat + obiektyw) jaki kupujemy z sklepie.
Kit jest to podstawowy zestaw (aparat + obiektyw) jaki kupujemy z sklepie.
I dlatego nie sposób nazwać pojedynczego elementu "kitem".
Dzięki credka. Wyszło wręcz jakoś tak cukierkowo, ale może przez to ją na dysku zostawiłem, bo mnie się też wydaje „dziwna”
Ja spotkałem się z określeniem: kit- obiektyw oferowany przez producenta jako najlepszy dla początkujących. Docelowo u nikona 18-105, 18-55. Jak zwał, tak zwał :p
Kit to z angielskiego zestaw.
Co to jest "kit"?
W powyższym przypadku skrót myślowy dotyczący samego obiektywu, który wchodził w skład zestawu, czyli... czepiasz się! :p
Krzys sie czepia bo nie ma nic lepszego do roboty, dlatego Tygrys go leje ;)
Dzisiaj rudy idzie na drugie szczepienie (za chwile - wlasnie wychodze). Moze nie pogryzie doktora swoimi 8 klami ;)
Krzys sie czepia bo nie ma nic lepszego do roboty, dlatego Tygrys go leje ;)
Dzisiaj rudy idzie na drugie szczepienie (za chwile - wlasnie wychodze). Moze nie pogryzie doktora swoimi 8 klami ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/30_76204751-2.jpg
źródło (http://www.990px.pl/files/2010/02/30_76204751.jpg)
Normalnie jak w średniowieczu przy torturach...
Szczepienie zaliczone w sposob wlasciwy (czyli bez wiazania kota), za 2 tygodnie tniemy jajka bo nawet lekarz sie zdziwil jakie kokosy ;)
Szczepienie zaliczone w sposob wlasciwy (czyli bez wiazania kota), za 2 tygodnie tniemy jajka bo nawet lekarz sie zdziwil jakie kokosy ;)
Pewnie już obmyśla jak je przyrządzić.:wink:
W dodatku popije kawką... ciekawe po co mu ten kubek w ręce :)
A lubią wasze sierście jeździć samochodem ? :D Mój tam lubi... albo idzie spać, albo przez okno wygląda.
Zdaję sobie sprawę, że nie powinno się w ten sposób zwierząt transportować, ale nie miałem od kogo transporterka pożyczyć, a potrzebowałem się szybko dostać do weterynarza :)
6qANy0m_7D4
Tygrysa w domu mieć nie mogę, więc chociaż ulicznikami się mogę nacieszyć:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img690/3618/x6k3.jpg)
pszemson
10-11-2013, 13:07
To i ja wreszcie przedstawie wam mojego nowego domownika. Oto Teodorek chociaż nie wiadomo czy to imię zostanie.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img577.imageshack.us/img577/1381/eksx.jpg)
Pierwsza noc w domku a już spał razem ze mną. Nie wyspałem się... :)
Hashish vel Haszysz a na co dzień Haszek albo Miniek :razz: jest z nami od stycznia 2006 roku :cool:
Liliowy Brytyjczyk lubi na wszystko patrzeć z góry :mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img33/9236/emgx.jpg)
Przemson, zarąbisty. Fajne pędzelki na uszach.
Mam takie pytanie. Spotkaliście z czymś takim żeby dorosły, wykastrowany kocur poszedł na włóczęgę?
Mojego Leona nie ma już od trzech dni. Jakiś rok temu zdarzyło mu się zniknąć na dwa dni, po czym przyszedł jak gdyby nigdy nic, ale do tej pory trzymał się domu i zawsze przychodził pospać. Zawsze przychodził do jedzenia rano albo na wieczór.
Wczoraj porozwieszałem już ogłoszenia i martwię się bardzo, bo moje dwa wcześniejsze koty zniknęły tak po prostu któregoś dnia. Boję się, że w mojej okolicy mam jakiegoś sk***a gołębiarza, który nie lubi kotów i skutecznie odstrasza je od gołębnika.
Moze pojsc w swiat i sie calkiem dobrze bawic... w koncu obcinaja jaja, a nie mozg ;) Mam nadzieje, ze wroci caly i zdrowy, bo teraz warunki na zewnatrz raczej nie rozpieszczaja.
Koty mają różne przygody. Niestety, często wpadają pod samochody. Czasem padają ofiarą własnej ciekawości i wścibstwa - włażą w różne miejsca i zostają przypadkowo zamknięte. Idąc na strych zawsze już pamiętam, żeby zamknąć za sobą drzwi, bo już kilka razy się zdarzyło, że kot przemiauczał tam kilka dni. ;) A kilkanaście lat temu jedna nasza kotka przesiedziała w garażu za płotem chyba dwa tygodnie, aż w końcu ktoś usłyszał słabe miauczenie i po przecięciu kłódki udało się sierścia uwolnić jeszcze za życia. ;)
Staram się zakładać ten optymistyczny scenariusz, dlatego wolę myśleć, że polazł zaspokoić swoją ciekawość. Wydaje mi się tylko, że kastrata nie ciągnie w świat aż tak bardzo... no bo "po co?"
Jedno wiem, że kolejnego kota, przynajmniej na razie nie wezmę, bo to chyba nie jest dobra okolica do posiadania kota, chyba że niewychodzącego z domu :(
Kurde, oby wrócił, bo jest moim charakterowo najfajniejszym sierściem, jak do tej pory :(
Mój kot niedawno został przez przypadek zamknięty w garażu. Gdyby nie pies, to by pewnie w tym garażu jeszcze posiedział ;)
Kiedyś też poszedł do piwnicy i spał w niej jakieś 3 dni. Nie martw się, koty tak mają i pewnie się znajdzie.
Wydaje mi się tylko, że kastrata nie ciągnie w świat aż tak bardzo
Wydaje Ci się.
Przedstawiam Wam moją Psotkę. Kotka znajdka, jest z nami od 3 lat.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img841/4523/bvoy.jpg)
Po ponad 15 latach odeszla dzis nasza Klara zwana przez nas Niunkiem :(
W dodatku popije kawką... ciekawe po co mu ten kubek w ręce :)
To wygląda na preparat jodyny (żółte maznięcie na brzegu kubka), chyba wet przygotowuje pole operacyjne.
@pszemson, fajny kociak. Czy to Maine Coon?
Pozdrowienia od starszego kumpla, mojego Ryśka
http://img546.imageshack.us/img546/5683/z07i.jpg
źródło (http://img546.imageshack.us/img546/5683/z07i.jpg)
Po ponad 15 latach odeszla dzis nasza Klara zwana przez nas Niunkiem :(
Moje kondolencje.
Rudy za tydzien bedzie lzejszy o 1,5kg bo tniemy jaja... :twisted:
fotograf58
14-11-2013, 15:34
http://www.tapetus.pl/obrazki/n/92345_aparat-kotek-fotograf.jpg
pszemson
14-11-2013, 22:08
@pszemson, fajny kociak. Czy to Maine Coon?
Tak :)
Tedek pozdrawia Twojego Ryśka. :)
Fajny ma kolor oczu. :)
Rudy za tydzien bedzie lzejszy o 1,5kg bo tniemy jaja...
Uważaj, żeby się nie okazało, że nie tylko on
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://vader.joemonster.org/upload/qht/l_11228804ede4fa8e6620a914d24681d5763.jpg)
Ja sobie dam rade. :twisted:
Pierwsze 24h bez jajek zaliczone...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/2zaf-1.jpg
źródło (http://img194.imageshack.us/img194/4772/2zaf.jpg)
foto4deg
23-11-2013, 10:49
To teraz kota (choć bez jajec, to już prawie kotka :P ) nie poznasz :)
Kurcze, mój miał w zeszłym tygodniu szczepienie przeciwko wściekliźnie i teraz mu jakiś guz wyskoczył w miejscu kłucia...oby nic poważnego, już się zdążyłem naczytać o ziarniakach itp...
Szczescie moje przenajgrubsze w trzech odslonach :wink:
Zajac wielkanocny
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/ydjo-1.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img854/9857/ydjo.jpg)
Switezianka
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/fob0-1.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img43/2972/fob0.jpg)
Rudolf
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/lloz-2.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img24/6171/lloz.jpg)
Pogratulować cierpliwości kota :D
Pogratulować cierpliwości kota :D
To nie cierpliwosc, to lenistwo :wink:
2pompony
23-11-2013, 16:04
Tadek był szybszy niż autofocus w D4. :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/16c76eq-2.jpg
źródło (http://i39.tinypic.com/16c76eq.jpg)
Wojteksw
23-11-2013, 16:54
Mojej kotki jeszcze w tym katalogu nie było.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/237064716/DSCF2042i.jpg)
Maciek ;-)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/13/rtnl.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
superlama
24-11-2013, 01:13
To i ja się pochwalę - PSI, przez złośliwych zwana Statywem (spostrzegawczy powinni się zorientować dlaczego).
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/DSC_7004_01-1.jpg
źródło (http://superlama.pl/wp-content/uploads/2013/11/DSC_7004_01.jpg)
To i ja się pochwalę - PSI, przez złośliwych zwana Statywem (spostrzegawczy powinni się zorientować dlaczego).
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/DSC_7004_01-1.jpg
źródło (http://superlama.pl/wp-content/uploads/2013/11/DSC_7004_01.jpg)
Witamy w klubie trojnogow ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/mroowekmaly-1.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img864/730/mroowekmaly.jpg)
superlama
24-11-2013, 18:08
O prosze:) To już 3ci jakiego znam.
foto4deg
24-11-2013, 20:27
Witamy w klubie trojnogow ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/mroowekmaly-1.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img864/730/mroowekmaly.jpg)
Toba to chyba Animalsi powinni sie zainteresowac. Jeden bez nogi, drugi bez oka, trzeci bez jajec... :mrgreen:
A to mój 10 letni Futrzak
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/i/nbdsc94961j)
Toba to chyba Animalsi powinni sie zainteresowac. Jeden bez nogi, drugi bez oka, trzeci bez jajec... :mrgreen:
Smakosz ;)
foto4deg
24-11-2013, 22:24
Smakosz ;)
Azjatycka kuchnia :D
Ja przynajmniej swoich nie przebieram... :twisted: :mrgreen:
I wszystkie moje koty (5 sztuk) nie maja jajek :twisted: Tak w ogole to kastracja tutaj to ultradochodowy interes dla weterynarzy bo trzeba bulic jakby jaja ze zlota byly... :mrgreen: A sterylizacja to juz w ogole...
Switezianka
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/fob0-2.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img43/2972/fob0.jpg)
Mistrzostwo internetu zdobyte!
pszemson
26-11-2013, 18:46
A teraz śpią, więc nie wkurzać!
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img6.imageshack.us/img6/9964/5zj9.jpg)
Macie rudego dziada z dzisiaj.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/9kmg-2.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img842/1629/9kmg.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/rqjp-2.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img202/6681/rqjp.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/24mn-1.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img547/2341/24mn.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/mrmm-2.jpg
źródło (http://img854.imageshack.us/img854/961/mrmm.jpg)
foto4deg
30-11-2013, 18:05
Po obcięciu męskości chyba stracił wenę twórczą, bo na blogu cisza :P
Tęskny ten wzrok. A i pyszczek smutny jakiś...
Boryszuk
30-11-2013, 20:05
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/mrmm-1.jpg
źródło (http://img854.imageshack.us/img854/961/mrmm.jpg)
Jestę żyrafę?
Po obcięciu męskości chyba stracił wenę twórczą, bo na blogu cisza :P
To nie ja pisze bloga, ja tylko daje zdjecia :razz: poza tym dla Was tu jest blog :razz:
leniwa niedziela :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1472931_676672209030065_1466712786_n.jpg)
Wejszlem se ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/12/u3mx-2.jpg
źródło (http://img585.imageshack.us/img585/908/u3mx.jpg)
A pozniej z lodowki zeskoczyl... to jest drugi mroowek, tylko rudy i z kompletem lap...
Rudy pilnuje mikrofalówki, coby suflet z myszy się równomiernie podgrzał. ;)
Czy Wasze koty i kotki równie często jak u mnie dokopują się skarbów w szafie z ubraniami opróżniając półki z ubrań ?:wink:
Czy Wasze koty i kotki równie często jak u mnie dokopują się skarbów w szafie z ubraniami opróżniając półki z ubrań ?:wink:
Świeżo wyprane i wysuszone fatałaszki w koszu to jest to co lubią najbardziej :)
Świeżo wyprane i wysuszone fatałaszki w koszu to jest to co lubią najbardziej :)
Jeszcze układanie się do snu na stosie czystych ciuchów przygotowanych do prasowania. Najchętniej ciemnych ciuchów, żeby pozostawione kłaki były dobrze widoczne :twisted:
O zostawienie zapach przez kocur nie wspomnę ...
Moja najchętniej śpi w szufladzie z bielizną osobistą.
Wykopuje część zawartości i wciska się w sam kąt.:)
a to moje kocisko...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/12/JC35220-1.jpg
źródło (http://www.janoo.pl/gallery/kitty/JC35220.jpg)
Nic sie nie zmienil... no moze teraz sie tak nie dziwi ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/12/oxa7-1.jpg
źródło (http://img690.imageshack.us/img690/2595/oxa7.jpg)
Nic sie nie zmienil.
Tam nic. Pościel sobie zmienił.
No tak, i wodke schowal... ;)
Telewizor byś mu zmienił. CRT wypala oczy. ;-)
Do złego go namawiasz!
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.celebixy.pl/15350f64fdb96ef82ad8ffa1f9e88b1c04fd027c/koy-png)
Tomek Konopka
07-12-2013, 01:01
moje senne kocisko :p
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://fotokonopka.pl/zdjecia/nikoniarze_kot_ziewa.jpg)
Telewizor byś mu zmienił. CRT wypala oczy. ;-)
Na razie zmieniam mieszkanie i nawet nie wiem jaki bedzie TV ;) ale kot, jak slusznie zauwazyl !AGresT, woli CRT, a nie plaskacze ;)
Z okazji pakowania sie kot szaleje w kartonach...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/12/a2er-2.jpg
źródło (http://img849.imageshack.us/img849/3606/a2er.jpg)
Myślałem, że koty są na wyposażeniu mieszkania.
Ten jest na moim wyposazeniu, obok aparatu i victorinoxa ;)
Nic sie nie zmienil... no moze teraz sie tak nie dziwi ;)
Pewnie już widział ten odcinek ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img706/5408/dcn7.jpg)
Tam nic. Pościel sobie zmienił.
I wiatrak zeżarł. :mrgreen:
robin102
13-12-2013, 13:15
Mojego pupila Tofika jaki s****es...n oblał całego farbą. Wygąda na jakąś farbę emulsyjną rozcieńczoną z wodą. tłumaczyłem, nie chodź nigdzie wieczorami, budę ocieplaną mu kupiłem za prawie 2 stówy. Futro ma sklejone, zimno mu. Do mieszkania nie chce bo to kot stróżujący, podwórkowy. Od razu do okna i na dwór przez szybę chce wyjąć. Dżizas co tu teraz zrobić :(. Dobrze, że mrozu nie ma. Wystraszony biedaczek, miauczy, opowiada co mu się przydarzyło w tym łobuzerskim ludzkim świecie.
Chyba do weterynarza trzeba. Nie wiem, czy da się zmyć farbę zwykłą kąpielą...
A przy okazji oblać tak samo tego idiotę.
Zastanawiam sie, czy nie było by sensownie zgłosić sprawę na policję, paragrafy odpowiednie są.
robin, niektórzy ludzie w stosunku o kotów to zwykłe (i tu cenzura nie pozwala żeby napisać co bo ban murowany).
Weci mają sposoby, najlepiej sobie poradzą z oczyszczeniem kota tak, żeby mu krzywdy nie robić. Najwyżej dadzą coś na uspokojenie i wtedy usuną farbę.
A mnie się przedwczoraj przybłąkała kotka na podwórko. Niezbyt urodziwa, ale przytulasta i ufna, że aż strach.
Biegała od podwórka do podwórka wystraszona i widać było, że nie wie jak do domu trafić.
Do mnie "obcego" od razu się na kolana wpakowała, potem do domu wbiegła jak zostawiłem drzwi otwarte i tak sobie jest na razie.
Już szukam jej właściciela, bo na 100% się zgubiła i ktoś na nią czeka, a wiem jak to jest jak kot nie wraca do domu, to postaram się żeby do swoich ludzi trafiła ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img14/4734/ap90.jpg)
robin102
13-12-2013, 13:21
To musiałbym go chyba w narkozie kąpać? wody sie bardzo boi.
Kilka razy zdarzało mi się prać poprzednią kotkę a ta wariowała na sam widok łazienki. Przy sporym samozaparciu, mocnym chwycie i z korkami w uszach - da się.
Warto się wcześniej zaopatrzyć – Paski do zamykania ran (szwy zewnętrzne) 3M Steri-Strip jedynie 3,87 zł. Przy hurtowym zakupie będzie taniej. Jakiś środek dezynfekujący i masz zajęcie na cały wieczór.
Albo po prostu rękawice spawalnicze, takie do łokcia.
Mogą być ewentualnie tak zwane sekcyjno-ekshumacyjne - też są długie, z grubej gumy i lepiej zniosą kontakt z wodą :twisted:
Wizyta u weta wydaje sie najrozsadniejsza. Mojego kota doprowadzili do czystosci w 1s, ale on nie byl oblany farba... Moze trzeba bedzie ogolic kota do zera... kot sam sie czysci, ale z farba jeszcze chyba nikt nie wygral.
PS. Tego skur#@$@, ktory to zrobil chetnie zamienilbym w pojemnik na olow (czyt. dostalby kulke albo i dwie, jak na lodach, tylko z automatu :twisted:).
robin102
13-12-2013, 15:43
Wstępnie Tofik wytarty śniegiem i kocem. Trochę zeszło, będzie dobrze.
miron19j
13-12-2013, 15:47
a czy jest taka ewentualność, że Tofik sam wlazł do jakiegoś składziku z farbami?
robin102
13-12-2013, 16:17
Rozkład "polewki" wskazuje że go oblano. Musiał by się jakoś na plecy wpadając w duże naczynie ustawić, bo ma ubrudzone futro na górze i na bokach trochę no i łpetynke.
Tylko nie wyżymaj.
A tak serio, to chyba warto porządnie go poszorować, bo inaczej to zje/zliże.
miron19j
13-12-2013, 16:53
kulasy poprzetrącać takiemu @€&... to za mało
Może rzeczywiście gdzieś wlazł, zaklinował się i puszkę na siebie przewrócił?
Chociaż z drugiej strony, to pamiętam, że sąsiedzi - miłośnicy ptaków - w naszą kotkę cegłą rzucali.
Boryszuk
13-12-2013, 17:05
Ja w sasiadki okno jablkami z pobliskiego sadu rzucalem wiec sie wyrownuje ;)
To poczekaj, aż Ci ktoś kundla pomaluje :)
Mój kot nienawidzi wody (jak to kot :D), ale raz miałam taką sytuację, że nie miałam wyjścia i musiałam go szybko wykąpać. Daliśmy radę (dwie osoby) z kotem (a kot duży i silny) :D
Ale to była ekstremalna sytuacja pokazująca, że jeśli się chce, to się kota wykąpie ;)
Mój kot nienawidzi wody (jak to kot :D)
Eee, mój aktualny wodę lubi. Kilka razy trzeba go było przeprać i luzik zupełny. Inna sprawa, że co się później nalizał, to jego, więc trzeba bardzo uważać ze środkami piorącymi. My kąpaliśmy w czystej wodzie.
Moj wlazi pod prysznic, wskakuje do umywalki jak leci woda, do zlewu jak myje naczynia, itd. Moczy tylko lapy i ogon, czasem brzuch. Pozniej biega po mieszkaniu i robi pieczatki wszedzie.
Moj wlazi pod prysznic, wskakuje do umywalki jak leci woda, do zlewu jak myje naczynia, itd. Moczy tylko lapy i ogon, czasem brzuch. Pozniej biega po mieszkaniu i robi pieczatki wszedzie.
To tak jak mój. Wygląda to na jakiś błąd sterownika wody. Jak myślisz, czy przy okazji kolejnej aktualizacji iCat to naprawią? :D
Tomek Konopka
14-12-2013, 23:17
mowa o kąpieli ? bardzo proszę :grin:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://fotokonopka.pl/zdjecia/nikoniarze_kota_mycie.jpg)
To tak jak mój. Wygląda to na jakiś błąd sterownika wody. Jak myślisz, czy przy okazji kolejnej aktualizacji iCat to naprawią? :D
:mrgreen:
Leilei to jest ruda, czterolapna kopia mojego mroowka, bo robi wszystko to samo (kapie sie, wlazi do lodowki, itd).
:lol:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.funiaste.net/obrazki/2013/grudzien/16/22870406.gif)
Leilei to jest ruda, czterolapna kopia mojego mroowka, bo robi wszystko to samo (kapie sie, wlazi do lodowki, itd).
Mrówek! Co u niego słychać? ;>
:lol:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.funiaste.net/obrazki/2013/grudzien/16/22870406.gif)
:D
Mój Rysiek też ma odwrotnie wgrany sterownik wody - mieszka w zlewozmywaku i tęsknie wysysa kran. Na dźwięk bieżącej wody przybiega z najdalszego zakątka domu. Frustruje go zmywarka i deszcz, bo słyszy wodę ale nie potrafi jej zlokalizować :wink:
Uwielba eau de toilette :twisted: niestety - w tym dosłownym sensie: kiedy ktoś nie zamknie klapy od sedesu, to on natychmiast tam jest i chłepcze albo się kąpie. Wchodzi też człowiekom pod prysznic w trakcie kąpieli, kiedy mu się tylko uda. Potem oczywiście, jak napisał shaolin, cały dom jest w pieczątkach
Mój rudzielec miał z kolei sfiksowany sterownik vacuum - gdy słyszał odkurzacz, przybiegał i wykladał się, żeby go odkurzać.
Leona już nie ma dwa miesiące, więc nie mam już złudzeń, że jednak wróci, ale będę go dobrze wspominał, mimo że był u mnie bardzo krótko.
Drugiego takiego cierpliwego i wiernego kota nie będzie ;)
Przybiegał jak tylko się go zawołało po imieniu, a nie wtedy kiedy miał ochotę... umiał siadać, warować, dawać łapę, ale przede wszystkim był wierny jak... pies, zresztą zachowywał się jak pies :)
jRpNjZMjoTQ
http://www.youtube.com/watch?v=jRpNjZMjoTQ
Kamil, bardzo mi przykro z powodu Leona. :( kot naprawdę cudowny, rzadko zdarzają się takie przypadki. ale dzisiaj chyba pozostało Ci tylko cieszyć się tym, że dane było Ci go poznać.
pozdrawiam, Ola z owczarka od Whisky.
Dachowiec pospolity, Jerzy (Jurek, Jerzyk), lat coś koło 4,5-5. Ze mną od 4 lat. Uwielbia jeść majonez i łuskaną dynię. Chodzi ze mną do łazienki i chowa się pod umywalką.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/1510727_785977071419770_152555307_n.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/1528481_785961774754633_882668341_n.jpg)
pszemson
26-12-2013, 16:44
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img812.imageshack.us/img812/1686/mhrz.jpg)
O! Witam Cię Olu :) Zawsze jest żal, chociaż z czasem jest coraz mniejszy i człowiek przynajmniej ma co wspominać :)
Co tam u Whisky ?
Sivir, piękny dachowiec... zupełnie nie wiem czemu, ale bardzo podoba mi się jego umaszczenie :lol:
pszemson, Ale skubaniec ma wąsy super :D
Feni, bo ono jest dosyć nietypowe ;) Jeszcze nie widziałam kota tak prążkowanego jak on. Albo z jasnym brzuchem (chociaż go nie widać) i brązowym pyszczkiem. A miał być cały siwy, trochę nie wyszedł... Przekażę mu, że się podoba :D
Przedstawiam Wam Klarę, kocicę z charakterem zawierającym zarówno cechy "aniołka" jak i drapieżnej tygrysicy z piekła rodem... :).
Aha..."modelka" niezwykle nieposłuszna, jeżeli chodzi o fotografowanie. Cóż... hmmm... :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img202.imageshack.us/img202/521/sgff.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img14.imageshack.us/img14/7596/nnm0.jpg)
KadryZpodróży
27-12-2013, 21:13
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img690.imageshack.us/img690/8374/sbds.jpg)
WinSho, słówko, dwa? Co to za rasa? Co mu się stało z wąsami? Ma przepiękny kolor oczu.
pszemson
28-12-2013, 15:25
strzelam ze ragdoll, ale z wibrysami faktycznie co mu sie stalo?
Stawiam na kocie rodzeństwo i bitwy ;) Mój SIA miał tak samo jak go odbierałem z pseudohodowli.
KadryZpodróży
28-12-2013, 21:28
Ragdoll a w zasadzie Ragdollka :) Kicia ma dopiero 9 tygodni...Wąski zatem rosną.
- Łapy precz od mojej ramy!!!!
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/12/faust_55-2.jpg
źródło (http://foto2.vot.pl/faust_55.jpg)
KadryZpodróży
28-12-2013, 23:24
Oo fajna rama!! :-) Stalowa szosowa?
KadryZpodróży
29-12-2013, 00:10
To jeszcze jedna fotka mojej kici, tym razem w postawie "bojowej" :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img849.imageshack.us/img849/2586/wabn.jpg)
KadryZpodróży
29-12-2013, 13:49
To jeszcze mój drugi "sierściuch" :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img844.imageshack.us/img844/380/5rlo.jpg)
Oo fajna rama!! :-) Stalowa szosowa?
Stalowa i jeszcze szosowa - będzie kastrowana pod OK.
@Winsho, fantastyczna kicia, zwlaszcza w postawie bojowej :smile:
Zdjęcie kocura też bardzo fajne z tymi prążkami światła i jęzorem na wierzchu :wink:
KadryZpodróży
29-12-2013, 14:48
Dzięki. Kicia się rozkręca z każdym dniem...polubiła już bardzo mojego laptopa:)
grzegorzant
29-12-2013, 16:32
POMOCY
Muszę wyprać Mariana ! Odwiedził chyba okoliczne stajenki z węglem - MASAKRA !
Czy pozostają tylko rozwiązania siłowe ?
Podpowiedzcie coś
KadryZpodróży
29-12-2013, 16:35
Proponuję kotka do wanny z letnią wodą i do boju :)
Wilgotne ręczniki papierowe na przemian z suchymi. Sierściucha powycierać i będzie prawie jak nowy.
grzegorzant
29-12-2013, 16:59
chyba wanna będzie grana
Plastry i telefon na urazówkę masz?
grzegorzant
29-12-2013, 19:32
Jakbym się dłużej nie odzywał, to znaczy że Marian wygrał
Na lodowce...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/12/uw2d-2.jpg
źródło (http://img713.imageshack.us/img713/4384/uw2d.jpg)
a w lodówce też będzie :-P ?
grzegorzant
30-12-2013, 15:29
Na lodowce...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/12/uw2d-2.jpg
źródło (http://img713.imageshack.us/img713/4384/uw2d.jpg)
wypisz wymaluj Marian ....
Przed wycieczką po stajenkach ofc ???
Z powyższego postu wnoszę, że Marian przegrał.
vegetables
30-12-2013, 18:47
Mój leniwiec:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/12/295bez4-2.jpg
źródło (http://i39.tinypic.com/295bez4.jpg)
Zżółkł jakoś...
W koncu chinski, to musi byc zolty.
grzegorzant
31-12-2013, 12:28
Z powyższego postu wnoszę, że Marian przegrał.
Walkę przełożono z przyczyn technicznych na NY ?
Jestę ocelotę!
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/19059944/majki.jpg)
Dlaczego te dziady tak szybko rosna?! ;)
Bo nienażarte bestie!
A w temacie rudzielców - właśnie wybieram się w odwiedziny do rezerwatu dzikich stforzeń :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/19059944/norwunie.jpg)
grzegorzant
03-01-2014, 12:47
ale bestie :)
Bestię to masz tytaj:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/1145470791d0c78ehiro-2.gif
źródło (http://vader.joemonster.org/upload/qiq/1145470791d0c78ehiro.gif)
Kolegi skundlony Maine Coon w obronie swojego brata uciekającego przed wilczurem, rzucił się w pogoń i do gardła psu.
Dam jeszcze Pierzaka:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img600.imageshack.us/img600/5188/w9yg.jpg)
grzegorzant
03-01-2014, 12:54
:):):)
Paczę sobie na was z góry...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/19059944/majki)
stachmuszel
03-01-2014, 19:26
Marcin, za....te te Twoje kociaki. Moja cora wrzuciła je sobie na tapetke :-) Prawa aurorskie? :-)
Te cztery włochate bestie to kociaki przyjaciela - musiałbym jego pytać o prawa autorskie :D Ale wybieram się do niego w odwiedziny, to postaram się porobić diablątkom parę cyków ;)
W temacie żarcia kociego - czym dobrze karmić i nie zbankrutować?
Mam 3 koty i zauważyłem, że mocno przytyły ostatnio. Wiem, zima idzie. Ale spojrzałem na skład i zdębiałem - 4% mięsa, 4% warzyw i reszta wypełniacze, z czego myślę, że większość to gluten (nie podano ile). Włos się jeży.
Podajcie nazwy, różne przepisy.
PS. Zwierzynę karmię nie tylko puszkami. Często im gotuję różne odpady mięsne itp. Mam jeszcze dwa psy.
Koty domowe, czy biegają sobie? Nasz jest duży (6,66 kg, jak na kota przystało :) ) ale nie gruby. Po kastracji przeszedł tylko i wyłącznie na suchą karmę. Wcześniej jadł różne, ale po chorobie dostaje Urinal Royal Canin - drogi ale dobry. Przy czym nie ma pór karmienia - w misce jest cały czas nasypane i w sumie zjada około jednej na dobę.
kakersik
07-01-2014, 10:50
Ja swojemu Zeusowi (norweski leśny ok 5,5kg, lekko nadpobudliwy) daję suchą Royal Canin dla norweskich lub maine coon. Ma dwie miski pełne cały czas i podjada sobie jak ma ochote. Co kilka dni dostaje małą puszkę mokrego Gourmet Gold, które uwielbia. To w "nagrodę" za gryzienie mnie ;)
czy robiliście juz sobie słit focie ze swoimi fytrzakami ? :)
http://www.sadanduseless.com/image.php?n=2590
pszemson
07-01-2014, 11:11
Jak to co kilka dni puszka? Moj maine coon dostaje codziennie jedna szaszetke mokrej ale jest dosc mlody. 5,5 miesiaca jakos.
kakersik
07-01-2014, 11:47
Tak co drugi dzień dostaje. Jak dawałem codziennie, to mimo różnych smaków nie chce tego jeść. Dodatkowo czasem dostaje kawałek masła.
Koty domowe, czy biegają sobie? Nasz jest duży (6,66 kg, jak na kota przystało :) ) ale nie gruby. Po kastracji przeszedł tylko i wyłącznie na suchą karmę. Wcześniej jadł różne, ale po chorobie dostaje Urinal Royal Canin - drogi ale dobry. Przy czym nie ma pór karmienia - w misce jest cały czas nasypane i w sumie zjada około jednej na dobę.
Dwie kotki przebywają w domu po 5-6 godzin dziennie (żarcie + drzemki), czasem jedna zostaje na noc jak chce. Kocurek ma pewnie z 6-7 miesięcy (znajda - wyrzucony z samochodu prawdopodobnie), spędza na zewnątrz z 1-2 godzinki dziennie. Teraz nieco dłużej chce bo go nosi, a obcięcie jajek może jutro nastąpi. Większość czasu śpi, albo walczy z psami domowymi, lub wręcz poluje na obce, co nie wróży dobrze.
6,66 kg... to wielki kocur!
Jutro kupię u weta tę karmę.
Spory, ale właśnie nie gruby. Jak ganiają na zewnątrz, to na samej suchej może być za mało, chociaż wtedy sobie coś upolują :)
Nasz siedzi non stop w mieszkaniu, jak jest poniżej 15 stopni, to nawet na działkę nie chce wychodzić, więc zapotrzebowanie energetyczne inne.
W temacie żarcia kociego - czym dobrze karmić i nie zbankrutować?
Mam 3 koty i zauważyłem, że mocno przytyły ostatnio. Wiem, zima idzie. Ale spojrzałem na skład i zdębiałem - 4% mięsa, 4% warzyw i reszta wypełniacze, z czego myślę, że większość to gluten (nie podano ile). Włos się jeży.
Cóż, marketówki tak mają ...
Polecam puszki Animondy. W dobrej cenie w zestawie: http://www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_mokra/animonda_rafine_carny/adult_400g/158601
Z suchych to możesz rozejrzeć się za Husse (tylko poprzez ich stronę), Brit - dla kastratów: http://www.krakvet.pl/brit-care-castrate-chicken-rice-p-12788.html, dla starszych/otyłych: http://www.krakvet.pl/brit-care-light-turkey-rice-p-14658.html
I nie kupuj u weterynarzy ;)
pszemson
07-01-2014, 16:44
U mnie u wet taniej niz w sklepie.
foto4deg
08-01-2014, 02:21
.
6,66 kg... to wielki kocur!
Jutro kupię u weta tę karmę.
Mój to mieszanka Main Coona z norweskim leśnym-waży 7,5 kg. Wet mówi, że wagę ma w sam raz. Z jedzeniem dla kotów jest tak, że im gorsze żarcie, tym więcej schodzi, a do tego po czasie wychodzą skutki uboczne. Mój dostaje 65 gram dziennie Royal Canina, plus 1/3 puszki Gaumerta. Wagę utrzymuje. U weta nie kupuj-wtedy z pewnością zbankrutujesz. Różnica w cenie na 4kg 20-25 pln.
Witam
Koty to moja pasja. Wspaniałe zwierzęta, niesamowicie wprost piękne. Pierwszy kot zamieszkał ze mną nie tak dawno bo 8 września 2012 r. Kotka syberyjska Rodezja Nowa Era*PL. Szybko stałem się kotomaniakiem :)
Obecnie mam (małą) hodowlę kotów syberyjskich zarejestrowaną w FIFe.
IC Rodezja Nowa Era*PL kotka syberyjska kremowo srebrzysta pręgowana (es24) tutaj jak miała 7 miesięcy:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img845.imageshack.us/img845/1382/imagejtd.jpg) ( zdjęcia zrobione telefonem )
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img600/9273/imagexnv.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img24.imageshack.us/img24/8013/imageglcv.jpg)
10 miesięcy:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img22.imageshack.us/img22/2356/imageallt.jpg)
Obecnie (rok i 7 miesięcy ):
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img801.imageshack.us/img801/5412/bd09.jpg)
Werona Nowa Era*PL srebrzysta dymna (ns) 8 miesięcy:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img577/7389/xx6o.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img811/4135/nox5.jpg)
W temacie żarcia kociego - czym dobrze karmić i nie zbankrutować?
Mam 3 koty i zauważyłem, że mocno przytyły ostatnio. Wiem, zima idzie. Ale spojrzałem na skład i zdębiałem - 4% mięsa, 4% warzyw i reszta wypełniacze, z czego myślę, że większość to gluten (nie podano ile). Włos się jeży.
Podajcie nazwy, różne przepisy.
PS. Zwierzynę karmię nie tylko puszkami. Często im gotuję różne odpady mięsne itp. Mam jeszcze dwa psy.
Jako podstawa bardzo dobra jest wołowina ( może być też od czasu do czasu drób najlepiej indyk. Nie wolno kotom dawać wieprzowiny ). Mięso mielimy, dzielimy na porcje i zamrażamy. Sucha karma powinna być stale dostępna. Wbrew pozorom dobra karma nie wychodzi drożej bo koty jedzą jej mniej. Polecam Orijen, Acana lub Taste of Wild, Applaws. Z tańszych Happy Cat. Warto pamiętać, że samo mięso wymaga dodatków witaminowo-mineralnych np. Felini Complete.
foto4deg
08-01-2014, 18:17
Mój 7,5 kg Bonnie w pełnej krasie :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/837/dsgh.jpg/)
maciey75
09-01-2014, 00:23
W temacie żarcia kociego - czym dobrze karmić i nie zbankrutować?
Mam 3 koty i zauważyłem, że mocno przytyły ostatnio. Wiem, zima idzie. Ale spojrzałem na skład i zdębiałem - 4% mięsa, 4% warzyw i reszta wypełniacze, z czego myślę, że większość to gluten (nie podano ile). Włos się jeży.
Podajcie nazwy, różne przepisy.
PS. Zwierzynę karmię nie tylko puszkami. Często im gotuję różne odpady mięsne itp. Mam jeszcze dwa psy.
Chcesz dobrze zywic sierciucha to zobacz to: http://www.catzfinefood.pl/karma-dla-kotow.html. Mięsa wiecej niz w porówkach czy innych szynkach ;) Czasami mowie, ze nasz je lepiej niz my ;) Nie za duzo suchego (nasz dostaje tylko jak wychodzimy do pracy ale tez nie pelna miche bo suche trawi sie dlugo) bo pozniej pojawiaja sie problemy z nerkami. Tak jak na wolnosci koty to drapiezniki jedzace mieso w ktorym jest woda :)
Chcesz dobrze zywic sierciucha to zobacz to: http://www.catzfinefood.pl/karma-dla-kotow.html. Mięsa wiecej niz w porówkach czy innych szynkach ;) Czasami mowie, ze nasz je lepiej niz my ;) Nie za duzo suchego (nasz dostaje tylko jak wychodzimy do pracy ale tez nie pelna miche bo suche trawi sie dlugo) bo pozniej pojawiaja sie problemy z nerkami. Tak jak na wolnosci koty to drapiezniki jedzace mieso w ktorym jest woda :)
To dobra karma. Jeśli koty ją polubią to jest dobrym rozwiązaniem. Suche też ma swoje zalety.
Co do problemów z nerkami to nie tyle jest to kwestia suchej karmy ale tego, że kot za mało pije. Karma mokra i tak nie rozwiąże sprawy. Dlatego bardzo ważne jest aby kot dużo pił.
Dlatego bardzo ważne jest aby kot dużo pił.
;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://c.wrzuta.pl/wi17731/1ab6dbbc000710ab480f75d5/pijany_kot)
.:Gerard:.
09-01-2014, 00:55
Czornyj wiedziałem, bylem prawie pewny ze mam gdzieś brata bliźniaka :)
maciey75
09-01-2014, 00:55
hehehehe troche siedzi jak Al Bundy
Mozna podac mokra karme z dodatkiem wody :)
Czornyj - Twojemu rudzielcowi trzaba pazurki podpilowac ;)
;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://c.wrzuta.pl/wi17731/1ab6dbbc000710ab480f75d5/pijany_kot)
Ja mam syberyjskie, moje piwem to co najwyżej przepijają... :)
U weta nie kupuj-wtedy z pewnością zbankrutujesz.
Dokładnie. A nie dość, że drogo, to przeważnie nakłaniają do zakupu karmy z jednej firmy (chyba wiadomo jakiej ;)).
Nie za duzo suchego (nasz dostaje tylko jak wychodzimy do pracy ale tez nie pelna miche bo suche trawi sie dlugo) bo pozniej pojawiaja sie problemy z nerkami. Tak jak na wolnosci koty to drapiezniki jedzace mieso w ktorym jest woda :)
Racja, koty z natury mało piją, więc właściciele podają suchą karmę, aby wywołać pragnienie. Ja jednak niedawno zrezygnowałam zupełnie z suchej karmy (mój kot miał żeby sobie przegryzać między głównymi posiłkami). Mało pije, więc niech ma tylko mokry pokarm.
Co innego mam z psem - je tylko suchą karmę (ale też znacznie więcej pije od kota).
Dokładnie. A nie dość, że drogo, to przeważnie nakłaniają do zakupu karmy z jednej firmy (chyba wiadomo jakiej ;)).
Racja, koty z natury mało piją, więc właściciele podają suchą karmę, aby wywołać pragnienie. .
Są różni weterynarze. Jest sporo specjalizujących się w kotach, często prawdziwych kociarzy. Nie można uogólniać.
Z dobrym weterynarzem dobrze skonsultować dietę kota.
Nigdy nie słyszałem, żeby ktoś podawał suchą karmę w celu wywołania pragnienia, ale jeśli ktoś tak robi to świadczy tylko o jego dużej niewiedzy w temacie żywienia kotów.
Kota niestety nie jest łatwo nakłonić do picia większej ilości wody, ale jest to możliwe i warto próbować. Kot musi mieć stale świeżą wodę dobrze napowietrzoną. Nie może stać w misce kilka godzin. A miska z wodą musi być zawsze czysta.
Idealnym rozwiązaniem są poidełka fontanny.
Z kotami jest tak, że jak się trafi niejadek to ważniejsze jest żeby w ogóle jadł niż co będzie jadł :) ( bez przesady oczywiście - mam na myśli np. samo suche a nie karmy śmieciowe ). Też jestem zwolennikiem karmienia karmą mokrą ( a właściwie BARF) ale suchego nie eliminuje z jadłospisu - mają je cały czas dostępne.
Moje dwa koty jedzą każdy inaczej - Rysiek, prawie roczny Maine Coon (6 kg kota) praktycznie je tylko suchą karmę RC MCO kitten przepijaną bogato wodą, którą uwielbia (około 0,5 l miska/24h jako podaż kontrolowana plus to co wychłepcze z kranu albo zlewozmywaka "na dziko"). Czasem wsunie trochę drobiowego mięsa.
Kotka Czesia - sześcioletnia brytyjska krótkowłosa - pije bardzo niewiele, ale za to je prawie tylko puszki lub saszetki. Utrzymuje wagę 4,5 - 5 kg. Suche jada od wielkiego dzwonu. Zostało jej z kocięctwa, bo jak do mnie trafiła to miała przewlekłe zapalenie dziąseł i chyba ją bolało, jak jadła suchą karmę. Surowe mięsko drobiowe - owszem, chętnie.
Żaden z nich nie lubi ryb - ani surowych, ani karm o ich aromacie. Lubią natomiast skubnąć czasem ludzkiego jedzenia - oba uwielbiają croissanty, Cześka także oliwki, daktyle, wędliny itd, ale to dostają bardzo rzadko :smile: Z kocich przysmaków obie bestie uwielbiają odkłaczające snacki Whiskasa (anti-hair ball).
Zaopatruję się w zooplus i polecam ten sklep - mają rozsądne ceny, spory wybór towarów, wysyłka kurierem jest gratis od okreśłonej kwoty zakupu (w Polsce od 99 zł za paczkę).
Sucha karma (konieczne dobrej firmy) ma tę zaletę, że pozwala lepiej kontrolować dowóz kalorii (zapobieganie nadwadze!) i ewentualne zaburzenia żołądkowo-jelitowe. Większość kociarzy, których znam zostawia kotom suchą karmę stale dostępną, przestrzegając mniej więcej dobowej dawki zalecanej przez producenta. Do tego ewentualnie dodatkowo puszki albo saszetki.
Konkludując - u zwierzaków tak jak u ludzi - najważniejsze to mieć dobrą karmę :wink:
Są różni weterynarze. Jest sporo specjalizujących się w kotach, często prawdziwych kociarzy. Nie można uogólniać.
Ależ ja nie uogólniam. Napisałam, że "przeważnie". Niestety znaczna większość weterynarzy nie zna się na kotach.
Nigdy nie słyszałem, żeby ktoś podawał suchą karmę w celu wywołania pragnienia, ale jeśli ktoś tak robi to świadczy tylko o jego dużej niewiedzy w temacie żywienia kotów.
A ja słyszałam - tak twierdzi weterynarz w moim mieście. Mojemu kotu kazał podawać suchego RC Renal (na chore nerki) i twierdził, że będzie OK. Royala dostawał na początku, mokry + suchy. Nie przekonało mnie to co weterynarz mówił o suchym jedzeniu. Royal mnie też nie przekonał, więc zmieniłam kotu karmę.
Dopiero u weterynarza w Bytomiu usłyszałam konkrety na temat żywienia kota.
PS Również bardzo polecam zakupy w Zooplus. Niskie ceny, bardzo szybka dostawa (koszt przesyłki to 10 zł, nawet za pobraniem lub gratis od pewnej kwoty). Raz przysłali mi złą karmę, to prosili żebym ją zatrzymała i szybko dosłali właściwą, którą zamówiłam. Karmę dla kota tylko tam kupuję.
Moj nie pije z zadnej miski, ale rozlej troche wody na podloge i zaczyna sie glupawka, najpierw rozmaze lapa po podlodze a pozniej zlizuje, szalenstwo bylo jak waz od pralki wyskoczyl i lalo sie na podloge, my ze szmatami a on kazda lapa w innym kierunku i "moje, wszystko moje" :mrgreen:
IC Rodezja Nowa Era*PL kremowo srebrzysta syberyjka.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img839.imageshack.us/img839/3608/4psk.jpg)
Boryszuk
10-01-2014, 00:04
IC Rodezja Nowa Era*PL kremowo srebrzysta syberyjka.
I na takie imię reaguje?
I na takie imię reaguje?
Imię to Rodezja ( i na takie rzecz jasna reaguje ) a Nowa Era to przydomek ( nazwa hodowli ). Zgodnie z zasadami
i z szacunku dla hodowcy podaje się przydomki przy imieniu kota ( oczywiście w sytuacjach bardziej formalnych czy publicznych ).
Jakbym ja zaczal podawac przydomki swoich kotow przy kazdym pisaniu ich imion to by miejsca na znaki w calym internecie zabraklo... :twisted:
Rodezja dzisiejsze wietrzenie futra ;) :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/22/nm5k.jpg)
Teraz bardziej na czasie byłoby Zimbabwe :twisted: Ale pewnie miot był na "R" ...
@Piots, piękne koty. Też mam syberyjkę "z pierwszego małżeństwa" - Estera Z Dworku Bojara *PL. Srebrna szylkretka z rudym, ma już 10 lat i jest teraz o 3000 km ode mnie.
Oto ona - jak była młoda, bo piękna jest nadal.
http://imageshack.com/a/img833/4697/may6.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img833/4697/may6.jpg)
@shaolin, masz rację - koty i inne pupile zwykle miewają wiele imion i przydomków "roboczych", które mnożą się nieraz w nieskończoność.
Teraz bardziej na czasie byłoby Zimbabwe :twisted: Ale pewnie miot był na "R" ...
@Piots, piękne koty. Też mam syberyjkę "z pierwszego małżeństwa" - Estera Z Dworku Bojara *PL. Srebrna szylkretka z rudym, ma już 10 lat i jest teraz o 3000 km ode mnie.
Oto ona - jak była młoda, bo piękna jest nadal.
Dziękuję:)
Fakt, ten kraj nazywa się teraz inaczej i niestety nie ma już nic wspólnego z bogatą, piękną i bezpieczną Rodezją.
Masz rację miot był na R.
Masz piękną kotkę z bardzo dobrej hodowli :) Jest mi trochę znana ze zdjęć i "kocich portali".
Jeśli się nie mylę, to była na kilku wystawach?
Właśnie wróciłem z fiordów i mam całą kartę przedstawicieli tamtejszej dzikiej i drapieżnej fauny - będę*was teraz zadręczał 8)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/19059944/norw1.jpg)
....
Masz piękną kotkę z bardzo dobrej hodowli :) Jest mi trochę znana ze zdjęć i "kocich portali".
Jeśli się nie mylę, to była na kilku wystawach?
Dziękuję bardzo, hodowla stale jest obecna na wystawach, kotkę wystawiłem parę razy - tyle, żeby mogła rodzić rodowodowe kocięta. Źle znosiła wystawy i nie chciałem jej tym dręczyć. Teraz jest już na "emeryturze" - jest wysterylizowana.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/19059944/norw2.jpg)
Alergię można leczyć ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/19059944/norw4)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/19059944/norw5.jpg)
Tak po prostu.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/wvf6-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img716/2536/wvf6.jpg)
Zimny lokiec stajl.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/7ub9-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img541/2450/7ub9.jpg)
Widzę, że twój rudzielec też ostro pracuje nad michą ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/19059944/norw7.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/19059944/norw8.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/19059944/norw9.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/19059944/norw10)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/19059944/norw11.jpg)
Moj to pracuje nad michami, a nie micha ;) Teraz ma zimowy stroj bo tu jednak zimniej w mieszkaniach niz w Europie ;)
Zimny łokieć wymiata :mrgreen:
Ale urósł Twój pupil...
Niestety zeby tez mu urosly i jest strasznym gryzoniem... parszywa ruda maupa! :twisted: ;)
Se siedze kurna ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/irzc-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/707/irzc.jpg)
Przy okazji... Czornyj skad Ty wytrzasnales smarka3? ;)
foto4deg
16-01-2014, 11:24
Se śpię/jestę weżem :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/850/5mug.jpg)
Psychotrop
16-01-2014, 14:07
ło matko :D
kot "zdech" :D
foto4deg
16-01-2014, 18:46
ło matko :D
kot "zdech" :D
Przy przysmakach komenda "kot zdechł!" - taaaddaaa! Tak wyszkolona bestia :D
Przy okazji... Czornyj skad Ty wytrzasnales smarka3? ;)
To mareczek przyjaciela ;) Wpadłem do niego pofocić kotki i zapomniałem karty do NEXa założyć.... Musiałem pomęczyć się z marusiem i elą 50 f1.2, qrd nie było łatwo, odwykłem od luszczanek i AFów :lol:
qrd nie było łatwo, odwykłem od luszczanek i AFów :lol:
Widac :mrgreen:
Lei dostal szelki, troche za kare, troche wychowawczo. Juz pare dni temu byla proba zalozenia, ale zdjal je w jakies 0.2s. Dzisiaj (bo weekend) zlapalem dziada, przytrzymalem i zalozylem lepiej wiec ostatnie pol godziny to fikolki, skoki (czyt. pinball bo sie odbija od wszystkiego probujac zrzucic sprzet z plecow) i panika, ale niech sie uczy ;) ostatnio za bardzo podgryza wiec trzeba go czyms zlamac ;) Najwyzej pozniej bedzie chodzil na smyczy ;)
Se spie...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/d3cw-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img203/4642/d3cw.jpg)
Shaolin, koty to mściwe bestie... żebyś się nie obudził rano przywiązany tymi szelkami do łóżka :D
z szufladki... Rybcie lekko zaskoczone, bo miał być pokarm :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/nfc5ofj)
z szufladki... Rybcie lekko zaskoczone, bo miał być pokarm :)
No przecież jest pokarm, tyle że dla kiciusia.
Mój kot się dziwnie zachowuje od paru tygodni. Coraz mniej mu się podoba głaskanie, miauczy na swój ogon albo gdzieś w powietrze. Jak mu pomóc? Słyszałem opinie ze to przez za dużą ilość pochlanianego mięsa.... Kot ma półtora roku.
Psychotrop
21-01-2014, 01:31
na necie możemy sobie gdybać do końca żywota i wiele z tego nie wyniknie.
odpowiedź jest prosta.
zabierz sierścia do weterynarza, niech go obmaca, czy nie ma czegoś uszkodzonego, niech mu zrobi badania krwi i takie tam.
nawet doświadczony lekarz nie wystawi ci diagnozy "zaocznie".
a potem jeśli badania wyjdą ok, zacznij się zastanawiać nad inną przyczyną.
foto4deg
21-01-2014, 01:35
Mój kot się dziwnie zachowuje od paru tygodni. Coraz mniej mu się podoba głaskanie, miauczy na swój ogon albo gdzieś w powietrze. Jak mu pomóc? Słyszałem opinie ze to przez za dużą ilość pochlanianego mięsa.... Kot ma półtora roku.
Nie słuchaj opinii, tylko idź do weta. Zachowuje się, jakby był przetrącony - w sensie wygina się, kręci dziwnie łbem?
Psycho mnie uprzedził :D
.:Gerard:.
21-01-2014, 18:44
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/39394woistdiesekatze500x667-2.jpg
źródło (http://www.spass.net/wp-content/uploads/2013/11/39394-wo-ist-diese-katze-500x667.jpg)
Więcej zwierzątek tutaj (http://www.spass.net/lustige-bilder/tiere/)
Mój kot się dziwnie zachowuje od paru tygodni. Coraz mniej mu się podoba głaskanie, miauczy na swój ogon albo gdzieś w powietrze. Jak mu pomóc? Słyszałem opinie ze to przez za dużą ilość pochlanianego mięsa.... Kot ma półtora roku.
Tak jak Ci doradzono - idź do weta. Przyczyn takiego zachowania może być wiele. Jedno jest pewne NA PEWNO przyczyną nie jest nadmierna ilość mięsa. Nie wiem kto to sugerował, ale idiotyzm to najłagodniejsze na to określenie...
Kot jest mięsożerny i ma jeść mięso ( nie należy tylko dawać kotom wieprzowiny).
Nikomu nie nalezy dawac wieprza. Tylko wol, kurak i ryby.
Poza homo sapiens żadne inne stworzenie nie powinno jeść wieprzowiny. Nam zresztą też dobrze nie robi, zatyka tętnice bez porównania bardziej niż wołowina czy inne rodzaje mięsa ze względu na znacznie wyższą zawartość tłuszczów. Z surową wieprzowiną u kotów chodzi o riketsje - drobnoustroje, które giną przy obròbce termicznej mięsa a nawet i bez tego nie są patogenne dla człowieków. Za to dla kotów tak, nawet do skutków śmiertelnych.
Zaraz, zaraz, chcecie powiedzieć, że świnie są na szczycie łańcucha pokarmowego? Dobrze rozumiem? Czyli jak duży drapieżnik sobie upoluje warchlaczka lub dorosłego guźca, pekari, czy inną świnkę i sobie go skonsumuje ze smakiem, to coś mu grozi i nie powinien tego robić? Czyli, że miliony lat ewolucji w tym wypadku zawiodły i drapieżnik, nie nauczył się tego z pokolenia, na pokolenie? Coś mi tu nie pasuje.
mOSAd, nie ma drapieznika na swiecie, ktorego podstawowa dieta jest wieprzowina. Prawda jest taka, ze drapiezniki jedza wieprzowine tylko jak musza, a i tak pewnie wola nie jesc ;) dlatego ewolucja nie zrobila z tego wielkiej afery i nie wykreowala jakiegos mechanizmu antyswiniowego (chyba, ze juz ten mechanizm jest i dziala - dlatego nie jedza) ;) Czlowiek je 100000x wiecej wieprzowiny niz kazdy inny ssak/ptak/ryba/gad/plaz/itp ;)
miron19j
28-01-2014, 10:19
mOSAd, nie ma drapieznika na swiecie, ktorego podstawowa dieta jest wieprzowina. Prawda jest taka, ze drapiezniki jedza wieprzowine tylko jak musza, a i tak pewnie wola nie jesc ;) dlatego ewolucja nie zrobila z tego wielkiej afery i nie wykreowala jakiegos mechanizmu antyswiniowego (chyba, ze juz ten mechanizm jest i dziala - dlatego nie jedza) ;) Czlowiek je 100000x wiecej wieprzowiny niz kazdy inny ssak/ptak/ryba/gad/plaz/itp ;)
shao, wszystkie drapieżniki, poza człowiekiem, jedzą tylko jak muszą. Jak są głodne. I nie sądzę, aby działał jakiś mechanizm antyświniowy. Jedzą, co się trafi. Raz sarenka, raz świnka.
Tylko człowiek je dla przyjemności i wybiera, co chce zjeść.
Mirku to nie watek o DF, zeby podwazac kazde moje slowo ;)
miron19j
28-01-2014, 10:54
i tak Cię lubię. :-)
Mam nadzieje :mrgreen:
Chodzilo mi o to, ze swiniowe dziady (niezaleznie od tego czy sa dzikie czy nie) same zywia sie slabo (jedza syf) i to zostaje w organizmie wiec drapieznik woli stolowac sie w mcdonaldzie bo tam 100% wolowiny! :mrgreen:
Poza homo sapiens żadne inne stworzenie nie powinno jeść wieprzowiny.
Dlaczego?
Nam zresztą też dobrze nie robi, zatyka tętnice bez porównania bardziej niż wołowina czy inne rodzaje mięsa ze względu na znacznie wyższą zawartość tłuszczów.
Duże uproszczenie, najprawdopodobniej zbudowane na wielkim amerykańskim oszustwie żywieniowym z lat 70-tych, odkąd promowano zboża i dodawano je do wszystkiego, gdzie tylko się da.
http://nowadebata.pl/2011/10/13/buszujacy-w-pszenicy/
Z surową wieprzowiną u kotów chodzi o riketsje - drobnoustroje, które giną przy obròbce termicznej mięsa a nawet i bez tego nie są patogenne dla człowieków. Za to dla kotów tak, nawet do skutków śmiertelnych.
Czyli wystarczy ugotować porządnie.
15tka przyłapana na złodziejstwie - teraz ma prawie 20 i neiwiele się zmieniło ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/154277617-2.jpg
źródło (http://www.pbase.com/fafniak/image/154277617.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/154277618-2.jpg
źródło (http://www.pbase.com/fafniak/image/154277618.jpg)
Przyznaj się Shao, czy Ty przypadkiem nie jesteś porkusofobem, bądź też względnie antyporkitą? ;)
Kazik domyslam sie, ze jem wiecej wieprzowiny niz wiekszosc z Was razem wzieta ;) wiec ciezko mnie nazwac antyporkita lub inszym porkusofobem (chociaz powinno byc porkofobem) ;) W Chinach wieprzowina to najpopularniejsze mieso (nie licze muzulmanow ale oni tez sa w mniejszosci - i nie mowie tu o miesie z muzulmanow, a o tym co jedza ;)).
Świniaki sa pyszne, ale dla kota ja bym odpuścił. Nawet ugotowane, czy jakkolwiek obrobione termicznie. No chyba, że przygotowujemy wywar na galeretę z goloneczki i gotujemy wieprza przez 5 godzin :D. Z wieprzakami istnieje ryzyko zarażenia kota/psa Chorobą Aujeszkiego
http://pl.wikipedia.org/wiki/Choroba_Aujeszkyego
http://swiatkotow.pl/strefa-wiedzy/artykuly/choroby/art,159,choroba-aujeszkyego.html
W Polsce badania laboratoryjne mięsa nie obejmują badań na wirus SHV-1, bo dla ludzi jest on całkowicie nieszkodliwy, więc teoretycznie zarażone mięso może być dopuszczone do handlu.
Można więc podzielić się z kociakiem sztuką mięsa i zafundować mu bardzo nieciekawe doznania... czasem lepiej dmuchać na zimne, chociaż nigdy nie słyszałem żeby jakiś kot padł na ta właśnie chorobę ;)
A żeby OT"u nie było :)
Jeszcze z lata- jeszcze ciepłe :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/nlrm81j)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/0yr0raj)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/f285uwj)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/gvb7haj)
Wojteksw
30-01-2014, 21:42
Moja fotka też z lata.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/237064716/DSCF1502i.jpg)
Z wieprzakami istnieje ryzyko zarażenia kota/psa Chorobą Aujeszkiego
http://pl.wikipedia.org/wiki/Choroba_Aujeszkyego
http://swiatkotow.pl/strefa-wiedzy/artykuly/choroby/art,159,choroba-aujeszkyego.html
W Polsce badania laboratoryjne mięsa nie obejmują badań na wirus SHV-1, bo dla ludzi jest on całkowicie nieszkodliwy, więc teoretycznie zarażone mięso może być dopuszczone do handlu.
Przepraszam, kota nie posiadam, ale muszę się wtrącić, bo nie jest tak do końca jak piszesz. W Polsce jest wdrożony program zwalczania i monitorowania tej choroby i to na całkiem szeroką skalę.
Nie będę się z tym kłócił, bo masz całkowitą rację, tyle tylko że wolna od tego wirusa jest tylko około połowa terytorium Polski, a skoro jest wolna, to oznacza to nie mniej nie więcej, że świniaki nie muszą być ponownie badane pod tym kątem... a jak jakaś dzika świnka przejdzie sobie lasem z obszaru wolnego do obszaru nie wolnego od wirusa, albo na odwrót, kto się wtedy będzie naszymi kotami przejmował...? :D
Druga połowa, to obszary objęte programem, które dopiero walczą o status wolnego od choroby i do końca pewnym być nie można ;)
Takie teoretyzowanie, bo szanse na przywleczenia tego paskudztwa są takie jak złapanie (tfu, tfu, na psa urok) żółtaczki, albo gronkowca... teoretycznie możesz wyleźć z każdego szpitala z niespodzianką, a w praktyce ilu Twoim znajomym się to zdarzyło ;)
Nie ma co panikować, ale trzeba być ostrożnym, hehe
Osobiście nie lubię wieprzowiny, ale trochę przesadziłeś z tą połową :)
http://zapodaj.net/eccabd61ac262.jpg.html
A z tym, że jeśli stado jest wolne od wirusa, to nie trzeba ich ponownie badać, to już piszesz nieprawdę, bo stałe monitorowanie choroby prowadzi się m.in. w stadach uznanych za wolne od wirusa choroby Aujeszkyego. Celem programu jest uwolnienie terytorium Polski od tej choroby. Obecnie na obszarze wszystkich województw Polski są prowadzone badania w ramach stałego monitorowania. Co nie zmienia faktu, że należy się mieć na baczności :)
No i sam widzisz jak to jest... ile źródeł tyle wersji ;) tak pi razy drzwi połowa... może zwróciłem uwagę na nieaktualną mapę... nie siedzę w tym
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.wir.org.pl/raporty/stan_cha_2013.jpg)
źródło: http://www.wir.org.pl/raporty/stan_cha_2013.htm
Powyższe wymagania nie dotyczą świń przemieszczanych do rzeźni. Z uwagi na niskie ryzyko zawleczenia choroby Aujeszkyego do stad świń, położonych w regionie wolnym, wraz ze świniami transportowanymi bezpośrednio do rzeźni, nie ma potrzeby poddawać tych świń w/w dwukrotnemu badaniu. Wyniki przedmiotowych badań, nie mają również wpływu na ostateczną poubojową ocenę mięsa wieprzowego.
Koszt tych badań pokrywają hodowcy i producenci świń.
Obszary wolne są monitorowane i momentalnie zawieszane, jeśli tylko zostanie wykryty jakiś przypadek zarażenia na tym obszarze, ale
Koszt tych badań pokrywają hodowcy i producenci świń.
więc są zawieszane dopiero, gdy taki przypadek zostanie WYKRYTY
:)
A wieprzowiny też nie lubię... oprócz goloneczki, ale my człowieki jesteśmy bezpieczni ;)
No i sam widzisz jak to jest... ile źródeł tyle wersji ;) tak pi razy drzwi połowa... może zwróciłem uwagę na nieaktualną mapę... nie siedzę w tym
A ja owszem, trochę w tym siedzę :)
Wg mojego rozeznania podajesz mapę ze stanu wcześniejszego, prawdopodobnie początek 2013r.
Tak jak pisałem, program zwalczania tej choroby ma na celu uwolnienie terytorium Polski od tego paskudztwa i będzie tak długo prowadzony, aż to nastąpi i hodowcy też mają w tym interes, bo każda taka choroba powoduje, że idą w straty...
Aaale, idziemy w offtop. Jeśli chciałbyś drążyć temat, zapraszam na PW. Pozdrawiam :)
Nie, nie... nie chcę drążyć, bo mnie to nie interesuje, a zresztą jeśli w tym siedzisz, to masz zapewne dokładniejsze informacje niż te które wyczytam w internecie ;)
Pozdrawiam również, wróćmy do kotów ;)
Moze zmienmy tytul watku na "Nasze swinie" ;)
Wczoraj Lei przezyl swoj pierwszy chinski sylwester (bo dzisiaj juz mamy rok konia), strzelanie od wieczora do teraz (i jeszcze przez najblizszych kilka dni, ale teraz robia troszke wieksze przerwy, w okolicach polnocy przerwy byly tylko na odpalanie nowych fajerwerkow ;)).
Tu przed strzelaniem, swiatecznie.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/heqs-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img545/269/heqs.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/nwi8-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img268/3756/nwi8.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/en5s-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img37/7207/en5s.jpg)
Rany, Shao, czym Ty go karmisz???
Ryżem. Dlatego taki ryży.
fotograf58
31-01-2014, 18:58
Shao jeszcze trochę i będzie pyszny obiadek :D
Jeszcze trochę i będzie polował na świnie.
zbieracz-szkła
31-01-2014, 20:12
Dzień dobry,
przedstawiam mojego ulubionego kastracika Miśka
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s450471153.domenaklienta.pl/rm/_DSC_9077.jpg)
co do wieprzowiny dla kotów: z tego co pamiętam problem jest w pasożytach (lambrioza jakaś czy coś podobnego)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.