Zobacz pełną wersję : Nasze koty - wątek miłośników kotów wszelakich
Strony :
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
[
11]
12
czasem chciałbym być
proszszsz:
https://www.youtube.com/watch?v=7B8ZhwNxFgQ
u mojego to zapalenie spojówek, 5 dni wkrapiania kropli do oczy 3 razy dziennie
a ten żwirek jest przezroczysty ;-)
TO jest jakiś silikat, czy coś w tym rodzaju.
stachmuszel
02-01-2017, 21:15
u mojego to zapalenie spojówek, 5 dni wkrapiania kropli do oczy 3 razy dziennie
a ten żwirek jest przezroczysty ;-)
Moje tego baaardzo nie lubią...
Moje tego baaardzo nie lubią...
Wkrapiania czy żwirku ;)
Nasze używają drewnianego - można spuszczać w kiblu.
blaszak Dawaj foty! Przynajmniej poglądowe z komórki, na artyzm jeszcze będziesz miał czas.
jurkarol
02-01-2017, 22:19
silikonowy jest najlepszy. pochlania zapach całkowicie i dużo wody potrafi wchłonac, nie zbryla się i można do kibla spuszczac
pierwsze zdjęcie Pana Kota ;-)
po 24 godzinach pobytu u nas, kiedy odważył się wyjść spod regału...ale miał jeszcze stracha
http://i63.tinypic.com/vgpycw.jpg
źródło (http://i63.tinypic.com/vgpycw.jpg)
Niezły urwis będzie. Tak mu z oczu patrzy :)
zvierzak
03-01-2017, 09:58
silikonowy jest najlepszy. pochlania zapach całkowicie i dużo wody potrafi wchłonac, nie zbryla się i można do kibla spuszczac
też używam, przerobiłem chyba wszystkie dostępne, ten kotu odpowiada najlepiej (potrafi i 10 minut czasami kopać :) ) i mi odpowiada bo go kot tak nie roznosi.
stachmuszel
03-01-2017, 12:24
Ale słodziak ;-)
zvierzak
04-01-2017, 22:51
Poranne sylwestrowe wygrzewanie na zimnym parapecie :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i58.photobucket.com/albums/g253/zvierzak/DSC_0243a_zpsxpjovfuq.jpg)
Moje koty swego czasu olały... to znaczy, właśnie, NIE OLAŁY "żwirku" silikonowego szerokim strumieniem! :-( Kompletnie im nie podpasował i musiałem wrócić do drewnianego.
blaszak - dość tego obijania się - foty Pana Kota prędziutko mi tu wstawiać!
blaszak - długo dość czekamy...
Witam
Śledzę ten wątek już od kilku lat i postanowiłem w końcu pokazać jednego z moich śpiochów.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/32752016713_198ac0a855_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/3/2811/32752016713_198ac0a855_b.jpg)[/url]
Pozdrawiam
Kazik
http://i66.tinypic.com/1088p79.jpg
źródło (http://i66.tinypic.com/1088p79.jpg)
http://i65.tinypic.com/2s6mzxc.jpg
źródło (http://i65.tinypic.com/2s6mzxc.jpg)
http://i65.tinypic.com/2wci0t3.jpg
źródło (http://i65.tinypic.com/2wci0t3.jpg)
http://i68.tinypic.com/16ie0g.jpg
źródło (http://i68.tinypic.com/16ie0g.jpg)
Nie no! Model pierwsza klasa!
Kazek, Śwetny model, dawaj więcej :D:D
A to mój łobuz kudłaty
...dawno mnie tu nie było u Was :D:D
Dzisiaj wyciągałem pierwszego kleszcza w tym sezonie. Strzeżcie się!
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://s16.postimg.org/uz85ijiit/rzucanie-pi_k_-148-_Edit.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://s18.postimg.org/5gtd7dbyh/kotek---_Kopia.jpg)
Proszę bardzo, dzisiejsze
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/32959025864_734b1ba73c_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/3/2935/32959025864_734b1ba73c_b.jpg)
A co do kleszczy, kilka dni temu któryś przyniósł do domu, znalazłem na podłodze, od razu zostały spryskane preparatem od kleszczy i pcheł. Koty + pies.
Niestety u mnie znów weteryniarz... John Snow aka Mrymciak nie nabrał za młodu odporności...
Za to ja nabrałem umiejętności robienia zastrzyków zwierzowi. Żebyście widzieli jego minę :D
Tak czy inaczej, możemy mówić - nasz drogi kotek...
Jakieś zakażenie bakteryjne (o trudnej do zapamiętania nazwie) plus koci katar.
Carlos_lo
06-04-2017, 13:40
bylem ostatnio w schronisku, koty do adopcji, gdyby ktos byl zainteresowany pozniej umieszcze wiecej info i fot
https://www.facebook.com/kalisz.schronisko/
1
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/fb4e3dd8f74d3017811cef84c0dfd2c3-2.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170406/fb4e3dd8f74d3017811cef84c0dfd2c3.jpg)
2
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/8a5161f1499e2dfea8009c007d42840d-2.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170406/8a5161f1499e2dfea8009c007d42840d.jpg)
3
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/69e696e7d9c7360c6f29177e339fc9d9-2.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170406/69e696e7d9c7360c6f29177e339fc9d9.jpg)
4
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/d17e765e25873847acd65534cebcc792-2.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170406/d17e765e25873847acd65534cebcc792.jpg)
Sent from my iPhone using Tapatalk
ooooo :-(
Niestety. Ogólnie ma się dobrze, a ponieważ jest głupiutki, to zapomina, że się obraził (za zastrzyk np.). Przez burzliwe niemowlęctwo nie wykształciła mu się nie tylko odporność, ale też pokaźna cześć mózgu.
Dzięki temu jest bardzo szczęśliwym kotem :D :D :D.
Niestety u mnie znów weteryniarz... John Snow aka Mrymciak nie nabrał za młodu odporności...
Za to ja nabrałem umiejętności robienia zastrzyków zwierzowi. Żebyście widzieli jego minę :D
Tak czy inaczej, możemy mówić - nasz drogi kotek...
U mnie nawet syn w wieku chyba czternastu lat musiał nauczyć się wykonywać zastrzyki, przy wielu kotach na stanie...;)
a ponieważ jest głupiutki, to zapomina, że się obraził (za zastrzyk np.). Przez burzliwe niemowlęctwo nie wykształciła mu się nie tylko odporność, ale też pokaźna cześć mózgu.
Dzięki temu jest bardzo szczęśliwym kotem :D :D :D.
hah
koty mają pamięć krótkotrwałą i to nas ratuje wielokrotnie ;-)
Cześć, znajomi zażyczyli sobie, żeby na weselu zamiast kwiatów dostać karmę dla psów/kotów, którą przekażą do schroniska. Co kupić, żeby w danym budżecie jak najlepiej pomóc zwierzakom? Z psami i kotami mam kontakt sporadyczny, więc chętnie przygarnę jakieś rady :)
Kojocisko
23-05-2017, 10:17
Kot córki mi się chyba fajnie ustawił. Yume - kotka syberyjska, 14 miesięcy.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/yume_2017_05-1.jpg
źródło (http://www.kokodo.pl/kojotowe/yume_2017_05.jpg)
niezły kto, niezła fota ;-)
robin102
01-03-2018, 16:03
Pomóżcie proszę, bo już jestem bezsilny. Zaadoptowałem dwa koty 3 lata temu. Słodziaczki, kochamy się, ale jest ogromny problem. Nie mogę, nie wiem jak oduczyć je chodzenia po samochodach. Pal licho po moim, ale łażą po bardzo drogich autach sąsiadów ( 300 tys zł) no i trochę rysują. Wystarczy jak brudzą :( Teraz mrozy to mieszkają u mnie w garażu no i łażą po moim samochodzie. Sąsiedzi już parę razy odgrażali się, że albo zatrują albo mnie obciąża kosztami napraw aut. Kotki fajne, ale nie mieszkają w mieszkaniu u mnie bo to podwórkowe. Nie chcą w domu. Mają na zewnątrz swoje budki nawet z ogrzewaniem. Co tu robić jakim sposobem oduczyć łażenia po autach. Octem samochody pryskałem i nic. Na jakiegoś psychologa od kotów mnie nie stać.
Pomóżcie proszę, bo już jestem bezsilny. Zaadoptowałem dwa koty 3 lata temu. Słodziaczki, kochamy się, ale jest ogromny problem. Nie mogę, nie wiem jak oduczyć je chodzenia po samochodach. Pal licho po moim, ale łażą po bardzo drogich autach sąsiadów ( 300 tys zł) no i trochę rysują. Wystarczy jak brudzą :( Teraz mrozy to mieszkają u mnie w garażu no i łażą po moim samochodzie. Sąsiedzi już parę razy odgrażali się, że albo zatrują albo mnie obciąża kosztami napraw aut. Kotki fajne, ale nie mieszkają w mieszkaniu u mnie bo to podwórkowe. Nie chcą w domu. Mają na zewnątrz swoje budki nawet z ogrzewaniem. Co tu robić jakim sposobem oduczyć łażenia po autach. Octem samochody pryskałem i nic. Na jakiegoś psychologa od kotów mnie nie stać.
moim zdaniem nie da sie ich nauczyc.
niech sasiedzi przykryja samochod pokrowcem.
I tak wlasciciele Maja szczescie , ze to koty a nie kuny.
Dzieki kotom nie ma kun , a te potrafia wyrzadzic calkiem powazne szkody w samochodzie.
Niech wiec wlasciciele samochodow dbaja o te koty , gdyz te dbaja o ich samochody w ten sposob ,iz nie dopuszczaja kun ( potrafia przegryzc przewody hamulcowe , zgryzsc wykladziny tlumiace itp)
nie przyznaj sie , ze jestes wlascicielem tych kotow. to koty polne , jedynie im pomagasz dokarmiajac.
Nie grozi Ci zadna odpowiedzilnosc materialna.
Uzmyslow tylko wlascicielom jak pozyteczne sa te koty.
robin102
01-03-2018, 17:33
Ja wiem, że żyjemy w fajnej symbiozie i ja też z Tofika i Pindzi mam pożytek, bo nie mam kretów, kun, myszy , a i często się bawimy w chowanego :)
Koty mimo, że podwórkowe to zarejestrowane z obróżkami.
Coś jednak, jakiś sposób musi na to być. One wiedzą, że broją, bo jak tylko mnie zobaczą, że ja widzę ich na samochodzie to spierdzielają gdzie pieprz rośnie :D
Oklej samochody dwustronną taśmą klejącą.... ;)
Bardziej na poważnie - nie znam sposobu na wyuczenie kota czegokolwiek (poza przychodzeniem do kuchni na odgłos otwieranej lodówki).
robin102
01-03-2018, 17:51
Moje przychodzą wołane z kilometra, odstraszają na komendę kury sąsiada, przynoszą mi co parę dni świeże zaopatrzenie w mięsko i ukladają na wycieraczce, czasem mysz, czasem wróbelek. Dały się nauczyć uciekać od jeżdżących samochodów i nie przechodzenia na druga stronę asfaltowej ulicy. Nauczyły się wchodzić dobrowolnie do klatki jak są chore i jedziemy do weterynarza. Nauczyły się też nie walczyć o michę, a wojny były straszne choć Tofik to synek Pindzi.
krzysztofz24
01-03-2018, 19:27
Teraz mrozy to mieszkają u mnie w garażu no i łażą po moim samochodzie.
To jak mieszkaja w garazu, to nie dziwne ze sie przyzwyczaily do obecnosci samochodu.
I jak przyjezdzasz samochodem, to az sie prosi, zeby koty wygrzewaly sie np na rozgrzanej masce. Lub ogolnie szly w okolice samochodu, ktory emituje cieplo.
I tak im sie chyba wytworzyl sccemat/przyzwyczajenie ze samochod to cos fsajnego do wylegiwania sie na nim.
Jak maja te budki z ogrzewaniem, to jak ich nie bedziesz puszczal do garazu to moze sie odzwyczaja.
Ja bym je przestal wpuszczac do garazu i np podawal jedzenie w tych budkach coby je zachecic do zmiany lokum;-).
Może pazury przycinaj, ale to przy kotach biegających wolno średni pomysł. A sąsiadów też postrasz że za otrucie też można ponieść konsekwencje.
Moje przychodzą wołane z kilometra, odstraszają na komendę kury sąsiada, przynoszą mi co parę dni świeże zaopatrzenie w mięsko i ukladają na wycieraczce, czasem mysz, czasem wróbelek. Dały się nauczyć uciekać od jeżdżących samochodów i nie przechodzenia na druga stronę asfaltowej ulicy. Nauczyły się wchodzić dobrowolnie do klatki jak są chore i jedziemy do weterynarza. Nauczyły się też nie walczyć o michę, a wojny były straszne choć Tofik to synek Pindzi.
madre bestie ;-)
sasiedzi Maja szczescie , ze nie nauczyly sie jezdzic samochodami i nimi nie odjechaly . ;-)
one pilnuja tych samochodow , traktuja jako wlasny obszar . chronia przed dostepem roznych gryzoni.
kuna markuje Auto w ten sposob , ze chodzi po nim zostawiajac wyrazne odciski lap - to male piwo , ale dla zabawy i z ciekawosci lubi sobie poprzegryzac rozne przewody gumowe.
To jest Problem.
Koty sa nieszkodliwe , jesli jest zimno , lubia sie chronic pod maska samochodu , czesto w ten sposob zostana wywozone daleko od miejsca zamieszkania.
W sumie koty sa pozyteczne , nalezaloby to wlascicielom samochodow uzmyslowic.- Sa skuteczniejsze od roznego rodzaju elektronicznych odstraszaczy i kostek zapachowych.
robin102
02-03-2018, 11:56
I jak przyjezdzasz samochodem, to az sie prosi, zeby koty wygrzewaly sie np na rozgrzanej masce. Lub ogolnie szly w okolice samochodu, ktory emituje cieplo.
. Ten aspekt rozczaiłem i wpuszczam koty do garażu jak już silnik zimny. Generalnie nie wchodzą do komory silnikowej, bo oduczyłem, ale oduczyć chodzenia po całym aucie i spania na dachu sąsiada Volvo za 300 tys zł nie mogę. Wystarczy, że mnie zobaczą to uciekają z samochodu, czyli wiedzą, że nie powinny, a i tak broją.
krzysztofz24
02-03-2018, 13:12
Ale Robin po co ty je wpuszczasz do garazu, jak maja ogrzewane budki:-).
Kot to nie czlowiek, ale swoj rozum ma.
Siedzi sobie w garazu a tam centralnie stoi sobie samochod, to nie dziwne ze sie na nim wyleguja i maja takie skojarzenie ze samochod sluzy do wylegiwania sie na nim.
Blok na garaz dla kotow:-)
I albo te budki ogrzewane, albo wejscie w drzwiach domowych.
Jak beda chcialy sie ogrzac, to skorzystaja.
robin102
02-03-2018, 13:39
Ale Robin po co ty je wpuszczasz do garazu, jak maja ogrzewane budki:-).
.
Ale jak nie wpuścić do garażu jak na dworze ostatnimi nocami -18 st C jest i do tego wiatr. W budkach mata elektryczna małej mocy, coś jak poduszka elektryczna, w garażu +10-12 st C więc tu znacznie cieplej mają.
Mnie czeka wiosną już niebawem wyzwanie, przygarnąłem drugą kotkę we wrześniu i wczoraj przy uchylonym od góry oknie, widać że ciekawa jest świata.
Od września nie była na dworze, jest wysterylizowana, ale nie wiem jak z nią będzie jak wyjdzie.
Pierwsza kotka jest wychodząca, koczuje w ciągu kilku godzin na mojej i sąsiadów posesji.
Ale młoda nowa kotka jest głupiutka i się trochę martwimy, bo też nie wyobrażam sobie, że tylko w domu będzie mi siedzieć, to wbrew kociej naturze.
robin102
02-03-2018, 14:04
Są takie koty co w ogóle nie wychodzą. Kolega ma tak kotkę. Na siłę trzeba z domu wynosić.
Jeśli tak maiłoby być i by jej to nie przeszkadzało to niech tak zostanie, ale obawy mam takie że wyjdzie i nie wróci...
Jak ma dobrze w domu to wróci, gorzej jak ją coś spotka niedobrego - pies, samochód albo sadysta.
W domu jest pies i się razem unikają niestety. Pierwszą kotkę dla zabawy non stop atakuje, ale nas domowników lubi.
krzysztofz24
02-03-2018, 14:42
Ale jak nie wpuścić do garażu jak na dworze ostatnimi nocami -18 st C jest i do tego wiatr. W budkach mata elektryczna małej mocy, coś jak poduszka elektryczna, w garażu +10-12 st C więc tu znacznie cieplej mają.
Ale Robin ja ci nie sugeruje wygonic je na mroz:-).
Sam pisales, ze maja ogrzewane budki.
To ulepsz ogrzewanie w tych budkach jak nie starcza, czy ociepl styropianem.
Albo zrob takie drzwiczki dla kotow w drzwiach od domu.
Dopoki beda w garazu z samochodem i beda sie na nim wylegiwac, dopoty beda sie na samochodach sasiadow wylegiwac.
Tu nie trzeba byc psychologiem od kotow, zeby dostrzec zwiazek;-)
P.s Daj jakies foty tych kotow, chocby z telefonu.
Ja dam swoje z telefonu, jak czekały na swojego pana w tym mroźnym tygodniu, powitały mnie w oknie ;-)
5688
Są takie koty co w ogóle nie wychodzą. Kolega ma tak kotkę. Na siłę trzeba z domu wynosić.
Trochę mnie pocieszyłeś, sam mamy 3 koty i czasem mi ich szkoda że tak siedzą całe życie w jednym mieszkaniu, co prawda mają miskę ciepełko i głaskanie ale na zewnątrz nie wychodzą, Tylko latem od ubiegłego roku na balkonie siedzą bo zasiatkowałem. Przez 20 lat mieszkałem na wsi i tam kotki miały wolność co niestety przypłacały życiem, średnia wieku to było kilka lat. Zawsze są plusy i minusy, ciekawe co taki kot woli :)
robin102
02-03-2018, 16:24
Zawsze są plusy i minusy, ciekawe co taki kot woli :) Koty podobno mają siedem żyć, to mogą sobie wybierać co wolą w każdym życiu. Lepiej mają od nas :)
- - - - kolejny post - - - - - -
P.s Daj jakies foty tych kotow, chocby z telefonu. Moje są strasznie brzydkie, wygrały by konkurs na najszpetnieszego kota świata. Zwykłe szarobure dachowce, ale kochane :).
Ja mam takiego większego dachowca Ashtona... na początku to wydawał się taki chuderlak jak na gałązkach skakał za młodziaka ;-)
5901
Niestety potem przypakował prawie do 7 kg i z trudem się go przepędzać daje z cieplutkiej "podłogówki"
5903
Bardzo ładny cętkowany kociak a teraz trochę spaślak☺ ale każdy w dobrych rękach tak kończy...
madebyzosiek
11-03-2018, 20:01
Witajcie. Choć ze mnie psiarz pełną gębą, to jednak koty też urocze stworzenia, a że byłem w schronisku, to przedstawiam jego podopiecznych :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/03/DFX_1486Edit-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/kz385y5yuj6mt0f/DFX_1486-Edit.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/03/DFX_1467Edit-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/6wn9siziocn8uxy/DFX_1467-Edit.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/03/DFX_1465Edit-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/nnka1f0ucxg43k3/DFX_1465-Edit.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/03/DFX_1462-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/qzwalkxv1us8hj4/DFX_1462.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/03/DFX_1496Edit-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/fhyucq2pz3u6h1y/DFX_1496-Edit.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/03/DFX_1502Edit-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/znoeqadq5tuldb6/DFX_1502-Edit.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/03/DFX_1492Edit-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/4c146lbluqfkndv/DFX_1492-Edit.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/03/DFX_1354-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/9fxzqosdhbg5y1z/DFX_1354.jpg)
Pozdrawiam serdecznie :)
andystar
11-03-2018, 23:39
Są śliczne i czekają na dobrych ludzi.
Mieliśmy trzy koty main coona, tajskiego i dachowca. Kilka przychodziło na zewnątrz na jedzenie ale jeden dosyć często. Okazało się, że jej Pani zmarła a spadkobiercy wzięli dom a kotkę wywalili na dwór.
Zbliżała się zima i od listopada mamy cztery koty. Zaczęło się od kilku wizyt u weterynarza. Zdarzają się problemy ale jest ich coraz mniej. Wszystkie koty mamy od maleńkości a ta ostatnia to dorosła kotka i akceptacja przez pozostałe wymaga czasu.
nettmanek
15-03-2018, 23:58
A ja przedstawiam moją Lili :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/03/478e9ed6e235fc753921f9ed7f2cd799-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180315/478e9ed6e235fc753921f9ed7f2cd799.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/03/35f6a772abe980fe90601eaac2b0c870-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180315/35f6a772abe980fe90601eaac2b0c870.jpg)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
nettmanek
26-03-2018, 22:44
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/03/09a77d1e52b75cca21fffd17889e43b9-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180326/09a77d1e52b75cca21fffd17889e43b9.jpg)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
W pewnym sensie i ja się stałem współposiadaczem kota. Teraz tylko kombinuję jak go zwabić do transportera i zabrać do weterynarza.
Weź kup trochę odkłaczaczy nie wiem czemu ale koty za nimi szaleją. Mam też kotka który nazywa się Mruczek.
Nie planowałam w najbliższym czasie zwierza, a na pewno nie kota ( choć lubię bardzo), ale życie płata psikusy ;) Przyniesiono mi takie małe osierocone z piwnicy do uśpienia- zaklejone oczy, więcej pcheł niż futra, bluzgające ( ciekawe skąd takie małe kotki tyle brzydkich słów znają :D ). Co było zrobić, zgarnęłam do domu bo toto jeszcze wymagało karmienia strzykawką z planami wyleczenia i szukania domu, ale coś chyba wynosić się nie planuje ;) Tylko je, rośnie i psoci
Mała Czarna ( imię robocze, na właściwe jeszcze musi sobie zasłużyć)
takie bidne i przerażone tydzień temu, zaraz po zgarnięciu
14716
2 dni później
14718
14719
jeszcze trochę nieśmiała, ale coraz bardziej ciekawska
14720
14721
ale to tylko zmyłka była, już przejęła wyrko :D
14724
14722
14723
Ciąg dalszy niewątpliwie nastąpi... ;)
Gratuluję, Abru :grin:
Widac, że z oczkami coraz lepiej.
abru super :) Będzie Pan zadowolony :D
abru super :) Będzie Pan zadowolony :D
pani ;)
ewentualnie osiwieję ;)
- - - - kolejny post - - - - - -
abru super :) Będzie Pan zadowolony :D
pani ;)
ewentualnie osiwieję ;)
pani ;)
Pani też będzie zadowolona.
O matko ale biedactwo. Super że przygarnąłeś. Sam mam jednego nieplanowanego :) kota i lubię go najbardziej (mam 3). Często taki przygarnięty zwierzak potrafi się odwdzięczyć z nawiązką. Będzie jonizował powietrze i przeganiał alpy, bruxy i inne wąpierze :)
W gruncie rzeczy, to taki mały kot przydatny jest. Nie trzeba się gimnastykować z wymiataniem kurzów z najdalszych podmeblowych zakamarków, wystarczy puścić go po pokoju a potem wytrzepać :D , wciśnie się wszędzie
madebyzosiek
03-10-2018, 21:11
Nie wiedziałem, że mamy wątek koci :) To może kilka schroniskowych sierściuchów, sympatycznych i szukających domu :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/10/DFX_3802-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/8f443kfv4aeo9e8/DFX_3802.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/10/DFX_3805-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/9ggn75viptbqmyt/DFX_3805.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/10/DFX_3865-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/sefxozqkzx0ekgh/DFX_3865.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/10/DFX_3866-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/uqukaruulevn0oo/DFX_3866.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/10/DFX_3867-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/2fyed3xqax7yu7t/DFX_3867.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/10/DFX_3872-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/jxz1spi5g84giyj/DFX_3872.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/10/DDX_6078-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/swl9skvgr9qpm2j/DDX_6078.jpg)
A jeszcze mam takiego koleżkę spotkanego przypadkiem :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/10/DDX_2393Edit-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/nfazliol6pe9s0g/DDX_2393-Edit.jpg)
Ten trzeci wygląda nie jak kot tylko jak mysza.
- - - - kolejny post - - - - - -
Fajny jest.
Brawo Ty!
Dobre koteły nie są złe.
Mam koteła, takie rudawe, wredne zwierze. Lubimy to zwierze:mrgreen:
Mam pieseła, pekina. Chorowita.
Teraz po operacji, może bedzie git.
Bo koteł bez pieseła też sobie nie poradzi. Muszą być obie. Lubią sie.
madebyzosiek
03-10-2018, 21:41
Ten trzeci wygląda nie jak kot tylko jak mysza.
:) On i ten czwarty to małolaty :)
A mój wpadł pod auto. Nie wiem czy pisałem.
Tak więc kot i auto to złe połączenie. Niestety.
Smutek tylko jest. I zdjecia.
A, żeby nie było...
Szkło?
70-200,
Ostatni rudy to chyba 300
madebyzosiek
03-10-2018, 21:54
A, żeby nie było...
Szkło?
70-200,
Ostatni rudy to chyba 300
Są EXIFy, ale tak na szybko 1,2,5,6 z Nikkora 80-200 2.8. 2,3 z Sigmy 24 Art na D700, dwa ostatnie z Sigmy 50-100 Art na D500.
W robocie...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/10/praca-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/42cn4m337vylw4a/praca.jpg)
:)
Są EXIFy, ale tak na szybko 1,2,5,6 z Nikkora 80-200 2.8. 2,3 z Sigmy 24 Art na D700, dwa ostatnie z Sigmy 50-100 Art na D500.
W robocie...
https://dl.dropboxusercontent.com/s/42cn4m337vylw4a/praca.jpg
:)
No koszulkami to się dobraliście. Kontynuujcie tę wspolprace.
Dobry koteł nie jest zły:mrgreen:
A ta Sigma 50-100 to jakiś diabeł wcielony.
Na szczęście nie stać mnie:wink:, będzie o czym pomarzyć. Z D500 w zestawie...
madebyzosiek
03-10-2018, 22:15
No koszulkami to się doblaliście. Kontynuujcie tą wspolprace.
Dobry koteł nie jest zły:mrgreen:
Jak najbardziej, w psim wątku jest więcej zdjęć, bo jednak piesełów tam więcej :)
A ta Sigma 50-100 to jakiś diabeł wcielony.
Na szczęście nie stać mnie:wink:, będzie o czym pomarrzyć. Z D500 w zestawie...
Najostrzejsze szkło jakie mam, kupiłem całkiem przypadkiem i lubię, choć więcej zdjęć produkuję Nikkorem 80-200 z D700, a ostatnio 300/4. Widzę po stopce, że masz S70-200 (OS?). Też fajne szkło :)
Fajne. Do 150mm mniej więcej.
Bez OS.
Ale i tak lubię, też kupione okazyjnie.
Może i mydło, ale robi fajną robotę. Lubię to szkło, ciężkie, duże, ale mechanicznie najlepsze jakie miałem.
Nie było ich dużo, póki co to jest dla mnie wzorzec wykonania.
17-50 przy nim to zabawka.
Ale masz asystenta- masażystę :)
madebyzosiek
03-10-2018, 22:37
Fajne. Do 150mm mniej więcej.
Bez OS.
Ale i tak lubię, też kupione okazyjnie.
Może i mydło, ale robi fajną robotę. Lubię to szkło, ciężkie, duże, ale mechanicznie najlepsze jakie miałem.
Nie było ich dużo, póki co to jest dla mnie wzorzec wykonania.
17-50 przy nim to zabawka.
No 17-50 raczej pancerne nie jest :) 50-100 jest tak samo wielkie i ciężkie jak 70-200 :) Trochę ubolewam, że Sigma wycofała ze sprzedaży wersję OS. Będę kiedyś szukał używki, do D500 jako uzupełnienie powyżej 100.
Ale masz asystenta- masażystę :)
No, tam jest jeszcze czyściciel obiektywu ;)
To już przedstawiam oficjalnie- Czarna Furia :D15077
Za mało furii w Furii :-P Lew jakiś taki cały, kocyk nie w strzepach :mrgreen:
Bo jak w amok wpada to mogłabym na zdjęciu co najwyżej czarną smugę pokazać. Przy odrobinie szczęścia ;)
A kocyk jej ulubiony, więc żyje, sama mi go odebrała. Młoda się rozkręca, wszystko przed nami, dłonie mam już w każdym razie podziurkowane straszną paszczą ;)
A co do lwa, to żaden tu nie będzie sobie bezkarnie ogonem grzechotał ;)15096
W oczach widać bezwzględnego zabójcę :p
- - - - kolejny post - - - - - -
15099
...koci, sobotni wieczór
....noooo te oczy to nawet muchy nie skrzywdzą :wink:
AtoBorys
15-10-2018, 15:25
Furia niezła modelka :)
kakersik
20-10-2018, 08:31
Mój Zeus Wspaniały! Już go tu kiedyś pokazywałem. Nigdy nie chciałem zwierząt w domu, ale moja była żona zdedydowała inaczej. Co ciekawe po rozwodzie kot został ze mną ;). I tak sobie żyjemy razem już ponad 8 lat.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/10/c8a5cc7a508c18fe35556c6c17236393-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20181020/c8a5cc7a508c18fe35556c6c17236393.jpg)
Zuo is coming... :twisted:
15728
Dawno nie zaglądałam do kociego wątku, a tu takie zmiany. Widzę, że mała Czarna Furia rządzi :twisted:
Marcio pozdrawia Furię i inne koty :)
15769
15767
Ależ Marcio ma cudne wąsiska!
Furiatka z jedną z ulubionych zabawek. Wystarczy klapki zostawić na chwilę i jakaś czarna macka je pod kanapę wciąga :D
15779
Więc Furia ma w sobie jakiś psi (a przynajmniej szczeniaczkowy) pierwiastek :lol:
Miss Wypłosz :mrgreen:
16074
Miss Wypłosz :mrgreen:
Oj, coś czuję że tego wypłosza jeszcze pożałujesz. :mrgreen:
Nie znasz dnia ni godziny. ;)
Już dawno zostałam kocim gryzakiem :evil:, a ząbki paskuda ma i namiętnie używa
Zaczyna się od gryzaka, później jest jak u madebyzosiek kilka stron wcześniej, a kończy... któż wie. Jeszcze się nikt nie pochwalił. ;)
Jakieś ~10 lat temu, moi dziadkowie mieli kota, który lubił się układać na kolanach. Przed położeniem ugniatał "legowisko" parę razy łapami. Z wysuniętymi pazurami. ;)
Papercont
02-01-2019, 11:02
Cześć, krótko posiadam kota i myślałem o jakimś drapaku. Stwierdziłem, że w sumie mogę sam jakiś zrobić. Zastanawiam się tylko jakie liny do tego wykorzystać. Myślicie, że taka lina sizalowa (http://sznurkidamar.pl/43-sizal) się spisze?
kakersik
02-01-2019, 12:09
Jakiś czas temu naprawiałem drapaki mojego kota i właśnie takiej liny sizalowej użyłem. Oryginalnie na drapakach była lina 6mm, a ja dałem 10mm i mam wrażenie, że lepiej znosi codzienne szarpanie.
Cześć, krótko posiadam kota i myślałem o jakimś drapaku. Stwierdziłem, że w sumie mogę sam jakiś zrobić. Zastanawiam się tylko jakie liny do tego wykorzystać. Myślicie, że taka lina sizalowa (http://sznurkidamar.pl/43-sizal) się spisze?
no i czego się gapi?
19413
Są EXIFy, ale tak na szybko 1,2,5,6 z Nikkora 80-200 2.8. 2,3 z Sigmy 24 Art na D700, dwa ostatnie z Sigmy 50-100 Art na D500.
W robocie...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/10/praca-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/42cn4m337vylw4a/praca.jpg)
:)Może kiedyś ludzie wymyślą odchylane ekrany ;)
madebyzosiek
03-01-2019, 22:11
Może kiedyś ludzie wymyślą odchylane ekrany ;)
Mam w D500, mam A6000, ale w każdym przypadku jest problem... Co z tego że się uchyla, skoro AF nie daje rady złapać zwariowanego kota, który bynajmniej często nie patrzy z pytaniem czy już zrobiłem zdjęcie ;)
Ponieważ ostatnio byłem znów ze zbiórką darów w schronisku, to czas na kilku mieszkańców :)
https://dl.dropboxusercontent.com/s/isqh6cwzph2rydf/009.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/4zu3z6dgllx2nvs/018.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/kvzfm5kbpkrmt6i/028.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/myimkz81d09uv04/030.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/unzqk6p8w99vcag/036.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/d3umidfmy9hwmdk/038.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/q15m339n03alvz8/043.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/4g7rriasp7lnlul/045.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/p3n1yn50fec1p1j/050.jpg
Pozdrawiam serdecznie :)
andystar
03-01-2019, 22:50
Śliczne.
Chciałoby się przygarnąć, ale już mam cztery w domu. Ostatni adoptowany rok temu, jak nie mogłem patrzeć gdy na dworze zaczynała się zima a kotka została pozbawiona domu i przychodziła się żywić u mnie na progu. Były trzy, są cztery. Czasami siada na parapecie i wygląda jakby tęskniła za wolnością, ale gdy otwieram w zimie drzwi balkonowe (balkon zabudowany siatką dla kociego bezpieczeństwa) to tylko ona nie wystawia nosa na zewnątrz. Pozostałe trzy kotłują się w śniegu.
jurkarol
11-01-2019, 19:35
http://jpa.kki.pl/fot/kot/m1.jpg
http://jpa.kki.pl/fot/kot/m2.jpg
http://jpa.kki.pl/fot/kot/m3.jpg
czupacabra
11-01-2019, 20:12
Jurakol- kapitalnie ci to wyszło
Wysłane za pomocą Tapatalk
cybulski
11-01-2019, 20:21
no i czego się gapi?
19413
Pewnie coś chce.
Kojocisko
17-01-2019, 18:09
Yume
20014
Keszelski
17-01-2019, 19:03
coś pięknego! i do tego 850:-)
Jak Boga kocham... ja też jestem Aniołkiem ;-)
20019
Hahahaha... żartowałam ;-)
20020
Kojocisko
17-01-2019, 19:15
Dobrze chwycone, pręgi na ogonie wskazują pokrewieństwo z królem Julianem ;-)
Dobrze chwycone, pręgi na ogonie wskazują pokrewieństwo z królem Julianem ;-)
Tx, ... z królem Julianem... hhhe dobre ;-)
Lenistwo dnia codziennego:
20026
Kojocisko
28-01-2019, 16:39
Polecam kocie kabanosiki z Rossmana na takie oczy. Mój sierść uwielbia jako przegryzkę.
BTW - kocie śliczności.
Z tym jej wiecznym wytrzeszczem to chyba bym musiała na worki przysmaki kupować ;) No i Furiatka od wszystkich moich dotychczasowych psów w gustach nie odstaje, ulubiony smak to duużo :D
Fryzura na niedzielę
20694
* przy robieniu zdjęcia nie ucierpiało żadne zwierzę, za to fotograf, owszem ;)
Wind Mill
03-02-2019, 18:19
-Nie jestem krwiożerczym kotem, po prostu fryzjer był do bani.
:D
-Nie jestem krwiożerczym kotem, po prostu fryzjer był do bani.
:D
no nie da się ukryć, że w tej dziedzinie talentu zabrakło ;-)
Dzisiaj po spacerze ze schroniskowymi burkami, zajrzałam na chwilę do kociarni. Taki mi się model trafił, żeby to moje czarne zuo chciało tak cierpliwie pozować ;)
21062
Hej, nikt już swoim kotełom zdjęć nie robi?
kilka fotek mojej Czarnej Francy na zachętę ;)
26652
26653
26654
półkotek ;)
26655
no i chwilę później oberwało mi się za robienie zdjęć ;-)
26656
Te oczy :shock: są rozbrajające :mrgreen:
madebyzosiek
26-07-2019, 23:02
Schroniskowe pozdrowienia :)
https://dl.dropboxusercontent.com/s/c5v0ydpu7cfjtw3/04_lipiec_19.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/1fv5ljkd4srxeey/05_lipiec_19.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/t3lp40osj9qegfc/19_lipiec_19.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/qvaikv92xye5r88/22_lipiec_19.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/8gicd6kr18idurj/24_lipiec_19.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/cm56plxzixva3su/25_lipiec_19.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/6u85jix5m1yz1dg/20_lipiec_19.jpg
schroniskowe pstryki
28963
smarkateria
28964
28965
28966
- - - - kolejny post - - - - - -
cukieraski
28967
28968
28969
28970
Do schroniska trafiła piątka rodzeństwa, chorych i przestraszonych, niestety doszły mnie wieści, że jednemu z czarnuszków się nie udało :(
- - - - kolejny post - - - - - -
I Skarbek, powypadkowy kociak, po skomplikowanej operacji łapki, wciąż rozmruczany i przytulaśny, prawdziwy słodziak :)
28971
grunia99
10-08-2019, 16:19
Hej, nikt już swoim kotełom zdjęć nie robi?
Jak nie robimy, cały czas robimy panie kierowniku, Antoni, nasza znajda.
Z cyklu wytęż wzrok i znajdź n szczegółów, którymi różnią się dwa obrazki.
jesień 2017:
28972
luty 2019:
28973
Noo, teraz szefunio pełną gębą :)
Tajna agentka Furia ma wszystko na oku ;)
29153
Oj nie wiedziałam, że na forum jest wątek o kotach. Uwielbiam robić zdjęcia moim kotom :)
Zdjęcie zrobione ponad 2 lata temu, Nikonem D80 + stałka 50 1,8G z użyciem softboxa. Obróbka w lightroomie.
Kilka dni temu kupiłam D7500 i oczywiście testować będę na kociastych ;)
29194
- - - - kolejny post - - - - - -
I jeszcze ta sama dziewczyna co poprzednio jak była malutka :)
29195
grunia99
24-08-2019, 22:22
Antoni na trawie.
29579
29580
29581
seawolf001
25-08-2019, 21:26
Znalazłem je ledwo żywe trzy miesiące temu pod swoim płotem. Miały około dwóch tygodni i prawdopodobnie straciły matkę. (cytując lekarza weterynarii)
Potencjalnych przeciwników dyskryminacji ze względu na płeć w rodzinie kotowatych pragnę poinformować, że przewaga liczebna zdjęć kocurka jest wynikiem przypadkowego zbiegu okoliczności.
1. Elsa
29658
2. Kai
29659
3. Kai
29660
4. Kai
29661
Obrazek2000
25-08-2019, 23:14
Zdjęcia jakby oddają dramat "historii"...
Bardzo mi się podobają.
33611
...co to tutaj taka cisza ?
Kot ma relaks... ;)
foto4deg
17-11-2019, 18:25
Ja w czwartek straciłem swojego przyjaciela...
Od 4 lat miał FIV, w ciągu ostatniego miesiąca zupełnie się posypał. Cukrzyca i jaskra. Koło zamknięte. Oko do usunięcia, ale dopiero w momencie ustabilizowania cukrzycy. Aby ustabilizować cukrzycę, trzeba było podawać insulinę, ale dopiero, gdy waga się unormuje. Prze ból oka nie jadł. Mimo środków przeciwbólowych schudł 1,8 kg w ciągu miesiąca i z kota o 6,8 kg stał się starym kocurem o 5kg... Mimo rosołów, mięsa gotowanego, jedzenia dla diabetyków było co raz gorzej.
Był moim asystentem, razem obrabialiśmy zdjęcia, pełnił rolę kontroli jakości. Dawał łapę, mruczał do snu, wchodził na kolana przy moim gorszym nastroju. Kot nad kotami, mruczy już komuś innemu, pod drugiej stronie...33612
Ostatnie wyjście na świeże powietrze... Nigdy nie pomyślałbym, że będę wył jak pies, gdy odniosę jego ciało do samochodu weterynarza...
33613
Strasznie przykro ;(
Bardzo Ci współczuję. Mam nadzieję, że nie cierpiał...
Witam,
smutna historia - przerabialiśmy to z parę lat temu z naszą pierwszą kotką (Rosyjski Niebieski) - dwa lata dochodziliśmy do siebie i teraz w domu mamy dwa koty, Freję (Rosyjski Niebieski) i Leona (Norwerski Leśny).
Freja niżej.
33622
To ja na pocieszenie dam Zdrapkę i Poharatkę.
Kurde, coś się dzieje z załączaniem zdjęć...
Przewróciło Poharatkę.
Te urocze maluchy to rodzeństwo ?
foto4deg bardzo współczuję straty przyjaciela :(
Kupiłam na wystawowe wyjazdy z psem wózek, Marcio oszalał ze szczęścia i ciągle w nim przesiaduje...
33659
foto4deg
18-11-2019, 17:07
suomi, piękny kocur!
Dzięki wszystkim za słowa wsparcia...
Mamy jeszcze jednego sierściucha, Arya (jak ktoś jest fanem GOT to nie sobie przypomni, jaki charakter miała młoda Arya, wypisz wymaluj nasza kotka), ale to kot żony i jakieś 4kg lżejszy od Bonniego.
33666
foto4deg bardzo mi przykro :(
A z Furiatki zrobił się wrzaskotek ;-)
34249
Wind Mill
01-12-2019, 14:58
Na płotek wrzasł kotek
i wywrócił się płotek
;)
moorzynsos
01-12-2019, 15:56
34267
Taki był po znalezieniu
A wyrósł taki34269
stachmuszel
01-12-2019, 16:18
Szacunek dla Ciebie za to, co widać na zdjęciach, pełen! Jeśli możesz opisz w dwóch zdaniach.
moorzynsos
02-12-2019, 00:52
Kot został przyniesiony do lecznicy do uśpienia. Taki typowy piwniczniak, który nie dał rady. Praktycznie już trup, wycieńczony skrajnie (a głodówkę kocia wątroba znosi bardzo źle). Koleżanka chyba miała jakiegoś czuja, bo dała mu pod pysk chrupki, a ten zaczął jeść. No to że ona zdrowego kota nie zabije. Pani która go przyniosła na to, że ona ma w piwnicy takich 15 i ten jeszcze jeden to w sumie niepotrzebny. To go zabrałem, jak już tak chciał żyć. Wykąpany, odrobaczony z miejsca. Jeździł ze mną cały dzień w aucie i cały dzień przespał. Widać mocował się ze śmiercią. I dał radę. Ma 4 lata i jest gruby niesamowicie :)
Na płotek wrzasł kotek
i wywrócił się płotek
;)
gdyby tylko był płotek, wywróciłby się na pewno, jak wszystko co stanie na drodze kotka- demolki ;)
moorzynsos- super! Miał sierściuch szczęście, że na Ciebie trafił. Pozdrowienia od Furii, która również z piwnicy była do uśpienia przyniesiona. I bardzo chciałaby być gruba, ale zła matka głodzi kitku ;-)
zwinka055
12-01-2020, 19:29
kot brytyjski długowłosy, 3,5 letni Frycek :)
Wind Mill
12-01-2020, 19:36
Aleee, gdzie ten Frycek? :)
Taki szybki, że z kadru "wyskoczył" :-D
Wind Mill
13-01-2020, 00:35
Zatem na zachętę dla zwinka055 pokażę pstryk (nie mojego wprawdzie) Frycka. Miałem przyjemność i zaszczyt mieszkać z nim 3 lata a pół roku weekendowo dojeżdżać dla opieki. Na wieczne łąki przeniósł się w wieku 22 lub 23 lat a imię dostał na cześć Freddy'ego Kruegera - od maleńkości był hojny jeśli chodzi o udostęepnianie innym swoich pazurów (i zębów) - stąd imię.
35663
stachmuszel
13-01-2020, 11:31
22 lata! Może tyle kociak żyć?
To dam półroczne Zdrapkę i Poharatkę. Zdjecia z nocy na wysokim iso.
356653566635667
22 lata! Może tyle kociak żyć?
https://pl.wikipedia.org/wiki/Creme_Puff
Więc pewnie może, choć ile takiego wieku dożyje.
Poniedziałek trzynastego, dzień kota wrednego ;-)
35674
22 lata! Może tyle kociak żyć?
Inka, dostałem ją w 1995 roku, dożyła 2016!
https://i.imgur.com/BwhUEo9.jpg
A moja Salka skończyła 10 latek ;-) mam nadzieję że przed nią jeszcze drugie tyle :-)
https://live.staticflickr.com/65535/49380907712_c593be4fba_o.jpg
Oby, żyła jeszcze dłużej ;)
Świetny portret, tj. to drugie zdjęcie.
Kojocisko
13-01-2020, 23:56
Świetny portret pięknego kota.
Witam. Kocia nostalgia..
https://live.staticflickr.com/65535/49228919711_32196135f7_c.jpg (https://flic.kr/p/2i1c5HM)
Czacza - adoptowana tydzień temu.
36243
36295
...punkt obserwacyjny
Dzień Kota a tu tak cicho?
To ode mnie schroniskowy tricat ;)
36485
dodek200
17-02-2020, 19:52
niezniszczalny
12 lat, jeden raz przejechany, jeden raz przegryzione gardło, kilka razy miał zdjety skalp, raz nie było go pół roku, puszki tylko /!!!!/ z biedronki
36487
Skoro dzień kota...
36495
niezniszczalny
12 lat, jeden raz przejechany, jeden raz przegryzione gardło, kilka razy miał zdjety skalp
Śliczny. Pamiętaj że kot ma tylko 7 żyć i z tego co napisałeś już limit bliski :-)
cz4rnuch
17-02-2020, 21:56
Po wyczerpaniu 7 żyć są jeszcze 2 życia rezerwowe.
Śliczny. Pamiętaj że kot ma tylko 7 żyć i z tego co napisałeś już limit bliski :-)
Według starożytnych Egipcjan 9, więc nie jest jeszcze aż tak źle. ;)
No ok, walnąłem się. Tak czy siak kitku wygląda na takiego co już wyczerpał swój pakiet :-)
Widać, że zaprawiony w boju ;)
Moja też sterana życiem. Niekończący się cykl drzemka-wyżerka-kupa-drzemka-wyżerka-kupa
Czasem mi jej żal :-)
sry za rękaw, sytuacja zastana
36500
dodek200
18-02-2020, 08:56
Metro Golden Mejer
36506
Wind Mill
18-02-2020, 10:27
:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Dobre!
Mirabelka. Taka śliwka...
BTW ona jest kolorowa :P
36960
Mój potwór adoptowany ponad dwa miesiące temu:
38188
38189
38190
38197
...co masz dla mnie ?
Z telefonu kadry trzy.383393834038341
Kojocisko
30-04-2020, 15:55
wpadł kot do biblioteki
38966
andystar
20-05-2020, 21:11
Z poniższą czwórką siedzimy w odosobnieniu nad Bugiem
39648
39649
39650
39651
No ten ostatni świetną ma minę!
andystar
20-05-2020, 21:48
Ma 19 lat więc ma duże doświadczenie życiowe.
Pewnie zastanawia się dokąd zmierza ten zwariowany świat.
Pojawił się drugi kociak na pokładzie ;)
40042
beduin17
03-06-2020, 20:53
A to i ja się pochwalę;]
40047
grunia99
13-06-2020, 22:17
Franciszek
40384
Wind Mill
13-06-2020, 22:33
Piknie uchwycony. :)
- - - - kolejny post - - - - - -
A to i ja się pochwalę;]
...
Jest czym. :)
andystar
20-06-2020, 21:43
Rudolf
40648
madebyzosiek
26-07-2020, 22:37
Koty z odwiedzanego przeze mnie schroniska :)
https://dl.dropboxusercontent.com/s/lilmd93a9uf7wxs/FX2_3129-Edit.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/w61o7e4lriv9xut/FX2_3133-Edit.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/xjudnziml2km9ck/FX2_3141-Edit.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/lt4yhbe14das8kb/FX2_3144-Edit.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/vwktkrlag41aff4/FX2_3146-Edit.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/rx2qk8xg0afgv3o/FX2_3148-Edit-Edit.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/gd7ydfp91xlruk2/FX2_3152-Edit.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/wrjmm0zb8elne1d/FX2_3158-Edit.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/1hjrqmy5snzrfsu/FX2_3161-Edit.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/9gn7jb6k5i7egxo/FX2_3162-Edit.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/2d7ecoz5pd7a3bf/FX2_3167-Edit.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/wzbu2tnw7wugdor/FX2_3169-Edit.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/s/s35vds0waayhouy/FX2_3171-Edit.jpg
Pomagajcie małym, lokalnym schroniskom. Ich sytuacja teraz jest dość ciężka, szczególnie jak czekają na pieniądze z 1%. Pozdrawiam serdecznie
Kojocisko
25-08-2020, 21:21
Drzemka
42542
Wind Mill
20-09-2020, 21:28
Podówczas jeszcze bezimienne, zaraz miały ruszać do już zaklepanych "właścicieli".
43343
Carlos_lo
02-11-2020, 23:23
Kota dawno nie bylo:
https://smooth.photography/shares/smooth.photography_06692.jpg
Maru solo i w duecie z Tosią
45164
45162
45163
Moja mała kociczka.
45198
Zdzisiek83
18-11-2020, 12:58
kota nie mam, czy żółw może być ;) ?
Dawno Furiatki tu nie było, nadal modelingiem gardzi ;)
45385
kota nie mam, czy żółw może być ;) ?
Norweski leśny?
kota nie mam, czy żółw może być ;) ?
Moja to też w sumie żółw: mały łeb; wielki okrągły tułów, no i szylkret
ilustracja:
45412
Ja mam dwa futrzaki w domu, dwie szylkretki. Lubię koty i staram się pomagać również tym wychodzącym.
Wind Mill
03-01-2021, 02:28
Nieco z szuflandii.
46960
46961
46962
46963
To ja przedstawię Szafira
46966
Wind Mill, to Bonifacy i Filemon :)?
Wind Mill
03-01-2021, 12:34
Podobne, prawda? :D
To Arena z potomstwem - "potomstwem", bo przyszli właściciele (poddani) byli już obstalowani i kociaki z "chrztem" czekały na nich. ;)
- - - - kolejny post - - - - - -
...Poproszę administrację o usunięcie zdublowanego zdjęcia, bo sam nie potrafię sobie z tym poradzić.
Zrób autodonos - trójkącik z wykrzyknikiem, "raportuj zły post". ;)
Calathea
47627
Fara
47628
Wind Mill
24-01-2021, 12:40
Calathea & Fara
47624
Pomijając to, że kociaki zacne, to fajnie do nich dobrana kolorystyka tła, fotela i poduszki. :)
Dzięki. Fotel i poducha tak, dobrze z nimi się zgrywa, ale trudno je uchwycić tak razem ;-)
patronat
19-02-2021, 20:11
Nasz ostatnio ma zajawkę na excela:
48666
Wygląda jakby dostrzegł jakiś błąd w tabelce:mrgreen:
Kojocisko
19-02-2021, 20:25
Z napięciem czeka na wynik...
Piękny maine coon ;)
To naturalny kolor oczu ?
Moje, oba mają je koloru złoto-żółtego...
Moja też ma zielony przechodzący we złoty. Kochana rasa.
Tak, to prawda, kochane futrzaki ;-)
Mieszanka kociej niezależności z psią wiernością/przywiązaniem...
Mówicie o tym kocie wielkości psa?:shock:
Mój pies waży ponad 70kg, koty oba maine coony, odpowiednio: 8,5kg (roczny i chyba jeszcze rośnie, tyle, że wolniej) i drugi 6,5kg (7 lat).
To chyba w normie. Może pies trochę nadwymiarowy.
Tylko, czy to aby na pewno pies?
- - - - kolejny post - - - - - -
Bo jak mu zrobiłeś zdjęcie i dałeś na awatar, to nie jest pies.
Nooo, szczeka ;)
Chociaż od jakiegoś czasu wieczorami wyje.
ps. W wątku kocim nie wypada wklejać jego zdjęcia ;)
Kulfon77
14-03-2021, 14:16
.....nawet przypadkowe spotkanie moze byc poczatkiem ciekawej znajomosci.....:mrgreen:
49569
Wind Mill
15-03-2021, 11:26
He, dobre. :)
49657
Zdrapka i Poharatka
Kulfon77
16-03-2021, 11:58
A to jest Ruzia:),pseudonim cobra....
Jest kochaniutka...ale zywemu nie przepusci ,taka charakterna4967449675 dziewczyna:p4967349676
dziewczyna
Trzecie ujęcie - świetne.
- - - - kolejny post - - - - - -
Drugie również.
stachmuszel
16-03-2021, 15:09
Koty to piękne zwierzęta :-)
Kulfon77
16-03-2021, 17:31
Dzieki Wam wszystkim za slowa uznania dla Ruzinki:wink:
Moge sobie wyobrazic zycie bez auta a nwet bez nikona
ale bez kociska w domu to by byla mizeria totalna:mrgreen:
patronat
23-03-2021, 12:10
łapkę ci daje, całuj...
49964
łapkę ci daje, całuj...
49964Boski.
A ja wczoraj byłem z moją u weta, wyrósł jej jakiś guz pod skórą.
Jako że mainecoon 11 lat, to zaproponowano morfologię ogólną. Dwie wetki i żona. Nie dało rady przytrzymac, tak silne zwierzę. Ja prawie zemdlałem, tak wyła. Nie udało się pobrać krwii.
Kot wygląda zdrowo, 7.2kg, uszy czyste, sierść super, kamień nazębny minimalny, jak na wiek.
Zrobiły biopsję, przy okazji wypłynęła zawartość więc chyba problem załatwiony. A z tą morfologia to chyba zrezygnujemy, szkoda tak stresować zwierza(i siebie).
patronat
24-03-2021, 12:48
Moj na zdjęciu jest po pierwszej "prawdziwej" wizycie u weta, znaczy zatwardzenie i lewatywa. Do tego przymusowa kąpiel i foch na dwa dni :)
Poza tym to bardziej pies niż kot. Nie wiem co bym mu musiał zrobić żeby mnie podrapał albo ugryzł. Ma dwa lata, około 8 kg (straszyli że będzie miał minimum dwanaście, ale raczej nie ma opcji) i jest totalnym niejadkiem.
Poniżej z cyklu "dzieci padły" i po rzeczonej kąpieli :)
49996
49997
Zdaje się one pełną dorosłość osiągają po 4 latach.
Tak, psikot, moja sama z siebie nigdy nie drapie, wpierw gryzie :-D potem ucieka. Nie boi się obcych, kiedyś lgnela nawet do małych dzieci.
Rzadko miałczy, ale ciągle "świergoli".
Śmieszna rasa.
Skoro wątek przeradza się w mainecoonowy, to ja też coś wrzucę:
1. Lotka
50537
2. Lotka z dręczycielem:), który kocha przytulać kota - nie zawsze kiedy kot ma na to ochotę.
50538
Moja teraz drzemie w kojcu pod biurkiem. Mógłbym sie teraz położyc, nawet na niej głowe oprzeć i się nie ruszy. Ale wziąc na ręce, czy zabrać na kolana, to skowyt i szybka ewakuacja.
patronat
18-07-2021, 21:08
polowanie mode on:
53910
goodcolor
18-07-2021, 22:52
A moje dzieci kochają Lazanię ;) którą zgłosiły do konkursu.
Gdyby ktoś mógł wesprzeć dzieciaki w zabawie - proszę o głos na Lazanię ;)
https://www.petsupplies.pl/pl/konkursy/cat-i-dog-photo-contest/lipiec-2021/lazania.html
53911
Nerwówka, syki, jęki. Brytyjka na wakacjach, majkun zrozpaczony.
54872
Calathea
Świetne! Dodatkowo ten szereg świateł punktowych w tle Rubi dodatkowy efekt.
Boniek
Super zdjęcie, a Koteł... cóż, istota Boska, słowami tego nie opiszesz ;-)
Wind Mill
17-08-2021, 15:44
polowanie mode on:.. Ugania się za sukienkami? ;)
A moje dzieci kochają Lazanię... Śliczna.
Nerwówka, syki, jęki. Brytyjka na wakacjach, majkun zrozpaczony...
No jak pies kot z kotem. :mrgreen:
Calathea Pikna modelka i pikny fot.
Panterka koleżanki, Mia:
55033
patronat
12-11-2021, 20:39
Kota dawno nie było. Po aktualizacji softu w Z7, dzisiaj dla zabawy goniłem kota po trawie. Wszystko trafione na 1.8. Mega.
57670
Kojocisko
12-11-2021, 20:44
Kot piękny, a jakiego trybu AF używałeś?
patronat
12-11-2021, 20:47
AFC z automatycznym wykrywaniem zwierząt, strzelane bez patrzenia w wizjery. Taki test robiłem. W zasadzie wszystkie trafione, jestem w szoku. Robiłem z poziomu trawy, z góry, w odległości do 4,5 metra, obiektyw to 50 1.8 Spust w momencie jak się kocisko odwracało na moment. To w końcu chyba działa :)
57672
Fara, moja druga kotka rosyjska
- - - - kolejny post - - - - - -
57673
Fara, ponownie...
- - - - kolejny post - - - - - -
57674
Calathea
Wind Mill
12-11-2021, 21:23
...Po aktualizacji softu w Z7, dzisiaj dla zabawy goniłem kota po trawie. Wszystko trafione na 1.8. Mega...
E tam, wodotrysk, kiedyś się robiło na MF przeca. :mrgreen: A niektórzy narzekają, że niedługo będzie AF w trybie jaszczurki. Dla mnie może być i AF Ant. ;)
...Fara, moja druga kotka rosyjska...
Pikna, jakby można było więcej pokazać. :)
57675
Fara. Jest pociecha
Wind Mill
12-11-2021, 22:19
Ha, bomba fot.
patronat
12-11-2021, 22:35
Fajne koty
Nie mój, ale spotkany w klasztorze Odigitrias na Krecie:
58031
Moja 11 nastoletnia Misia, która zawsze pilnuje domu ;-)
58174
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.