Zobacz pełną wersję : Nasze koty - wątek miłośników kotów wszelakich
Strony :
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
[
12]
nic_na_sile
04-12-2021, 08:50
57675
Fara. Jest pociecha
Ale piękna ? Jestem mega fanką tego kociego pudełka :D Ale moja nie weszłby do niego chyba, strach...
59040
Felis i Kosmo 2022 :wink:
...smartfonowe niestety
Wind Mill
02-01-2022, 16:51
W rozdzielczości "forumowej" nie robi różnicy, że ze smarkfona. Lepiej tak niż wcale. :)
Kojocisko
02-01-2022, 17:32
A fota ładna! Koty jeszcze ładniejsze.
A fota ładna! Koty jeszcze ładniejsze.
A, podziękował :)
W rozdzielczości "forumowej" nie robi różnicy, że ze smarkfona. Lepiej tak niż wcale. :)
...bardziej kwestia ostrości
ostatni_wolny_login
27-01-2022, 22:46
Póki co jedyny model który nie dość że cierpliwie pozuje to jeszcze nie ma nic przeciwko publikacji jego wizerunku :D
Poznajcie... Nikona. Tak go nazwali w schronisku, nie wnikałem dlaczego, i tak reaguje tylko na "chodź łajzo, micha czeka", ale w metryce stoi Nikon ;)
Jest to najsłodszy kawał kociwa jaki miałem okazję gościć pod dachem. Dosłownie - ma cukrzycę ;)
5984359844
Uszy wskazują na burzliwą przeszłość ;-)
Bo to jednocyfrowy Nikon - służył na wojnie. :lol:
Kulfon77
28-01-2022, 12:30
Te tutaj mieszkaja sobie na wzgorzu Likavitous,maja stamtad piekny widok na Akropol i to przez okragly rok
59854
59855
59856
59857
59858
59859
59860
59861
Kojocisko
15-02-2022, 20:05
kot kalibrowany
60340
Ewentualnie kot wzorcowy. ;)
Dałeś kotu na imię Eizo ?
Kojocisko
15-02-2022, 22:52
Dałeś kotu na imię Eizo ?
Dobre! Kot jest dziewczynką i nazywa się Yume.
Też ładnie :-) Pozdrowienia dla Yume.
patronat
17-02-2022, 10:29
Z cyklu „bliskie spotkania 3 stopnia”
60382
Kot objął patronat nad rybką?
Wind Mill
06-03-2022, 14:08
Gdy tylko przygrzeje słońce, na parapecie mojego okna pojawia się stały gość.
60769
60770
60771
60772
patronat
06-04-2022, 19:45
Kota dawno nie było:
61621
Kojocisko
06-04-2022, 21:41
Piękny, żałuję, że nie poznałem...
patronat
07-04-2022, 13:00
Piękny, żałuję, że nie poznałem...
Nadrobisz :) wiosna idzie :)
Wind Mill
07-04-2022, 13:46
Nadrobisz :) wiosna idzie :)
To dobrze, bo już miałem złe myśli, że za późno na poznanie.
Fajny kot ale też i fot się podoba.
Kota dawno nie było:
[]
Kapitalny!
patronat
08-04-2022, 10:48
Kot nasz jest niesamowicie nieśmiały i nie da się z nim zapoznać podczas pierwszego spotkania. Dlatego Kojocisko nie mógł go poznać i dla tego ma szanse nadrobić :)
Kulfon77
08-04-2022, 12:30
Wyraznie jest czyms bardzo zaintrygowany...
Prawdziwy przystojniak..
pewno wszystkie nimfy szaleja na jego punkcie
-oby tylko nie zakochal sie we wlasnym odbiciu...:mrgreen:
kot nie mój ale w rodzinie :)
61662
Kulfon77
08-04-2022, 22:13
...magnetyzujace spojrzenie,ciekawa osobowosc:-D
ten kocur wie jak jest....
ale niekoniecznie zalezy mu na tym - by dzielic sie ta wiedza z otoczeniem
Święta, to zająca dam
61905
Zdrowych!
62323
Przyszywane siostry ;)
Dołączyłem i ja do kociego grona.
I napiszę tak: nie rozumie tematu ten, kto nie miał kota w domu ;)
63936
Dołączyłem i ja do kociego grona.
I napiszę tak: nie rozumie tematu ten, kto nie miał kota w domu ;)
To prawda, są niesamowite :)
patronat
21-06-2022, 21:14
Kota dawno nie było. Strusia pędziwiatra kojarzycie?
64030
Wind Mill
22-06-2022, 11:13
... Strusia pędziwiatra kojarzycie?...
Tak, ale on nie był kotem. ;)
Dobre to. :)
Tak, ale on nie był kotem. ;)
Ani strusiem. ;)
Dobre to. :)
A no dobre.
Rozumiem, że na załączonym zdjęciu kot odgrywa rolę Kojota Wilusia? ;)
patronat
23-06-2022, 18:20
Ten „wir” w okolicy tylnych łap mi się ze strusiem właściwie skojarzył :)
patronat
21-07-2022, 12:01
Taki troche kot. Drugi w tym tygodniu. Ładują się nam do firmy, pewnie gniazdo gdzieś nad nami a to jeszcze nieloty :)
64816
Wind Mill
08-01-2023, 00:16
Wigilijnie.
Aśka alias Mrówka.
Bardzo płochliwa i niechętna modelka, tu nie miała wyjścia, jako iż zająłem sobą owe wyjście (z kuchni).
69167
O! Mam nowy wątek
Właścicielem kota zostałem miesiąc temu. Wieloletni opor żony, przełamała jej siostra, która wzięła kota, ale jej partner ma uczulenie. W ten sposób Kola zamieszkał u nas.
Przez miesiąc robiłem mu foty telefonem, aż kupiłem Z6II z wykrywaniem oczu zwierząt.
69204
69205
69206
69207
"Będzie Pan zadowolonu".
Koty są zaj*biste ;)
Niech się dobrze chowa :)
U mnie ta myszka już byłaby na podłodze i szukałbym jej pod sofą ;)
Na podłodze wylądował dekielek :)
69208
Kojocisko
09-01-2023, 12:46
Sorry, że śmiecę w tak cennym wątku, ale TOP67, ale myślę że twoje porównanie Z5 i Z6II byłoby niezwykle cenne dla wielu osób na forum.
Koty piękne. Yume w folii po mleku. Niby karton, ale...
69210
Sorry, że śmiecę w tak cennym wątku, ale @TOP67 (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=32222), ale myślę że twoje porównanie Z5 i Z6II byłoby niezwykle cenne dla wielu osób na forum.
Jak to, jaka? Z5 nie ma trybu kota, a w Z6II mam pod U1. :-P
Postaram się coś wrzucić, jak się nim nacieszę.
Wind Mill
09-01-2023, 16:44
Z5 na pewno nie ma? Skoro Z50 rozpoznaje kota oko, to i Z5 chyba powinien? Mówię oczywiście o "Animal Eye AF" - nie o "Cat Eye AF". ;)
Z5 i Z50 mają wykrywanie oczu tylko w trybie Auto AF i nie mają podziału na ludzi i zwierzęta. Z6II ma osobno ludzi i zwierzęta, zarówno w trybie Auto i wide area. Nie potrafię na razie określić różnicy w skuteczności.
Aby nie był całkowity OT
69217
Wind Mill
09-01-2023, 20:28
...Postaram się coś wrzucić, jak się nim nacieszę.
Kotem, czy nową zetką? ;)
Zabawa w kotka i myszkę przednia. :)
...w Z6II mam pod U1. :-P...
Z5 i Z50 mają wykrywanie oczu tylko w trybie Auto AF i nie mają podziału na ludzi i zwierzęta. Z6II ma osobno ludzi i zwierzęta, zarówno w trybie Auto i wide area...
To mój Z50 jakiś popsuty jest, bo pod U1 mam wykrywanie twarzy / oczu u ludziów a pod U2 u psów i kotów.
Pewnie mści się zakup odnowionego zestawu z nikon.pl. :mrgreen:
Panie, firmware trza aktualizować! W ML raczej częściej niż w DSLR. ;)
Jak inaczej niby Mrówkę strzelałem? AF-C, AF Area: Auto. :)
69220
...Yume w folii po mleku. Niby karton, ale...
Mało cellulozy w tym kartonie, dlatego kot taki japoński na pyszczku. ;)
Moja Czacza:..
Ucho po sterylizacji? Przysposobiona do domu? :)
Kotem, czy nową zetką? ;)
Ucho po sterylizacji? Przysposobiona do domu? :)
Po sterylizacji, miała pójść z powrotem na ulicę, ale ją adoptowaliśmy. W sumie dobrze dla niej, bo nie je mięsa w żadnej formie, tylko chrupki. :grin:
Wind Mill
09-01-2023, 20:51
Dobrze dla niej, dobrze dla Was. ;)
Dobrze dla niej, dobrze dla Was. ;)
Tak, wszyscy zadowoleni. ;-)
W sumie dobrze dla niej, bo nie je mięsa w żadnej formie, tylko chrupki. :grin:
Tak serio, czy ironizujesz na luzaku?
Do nas wprowadziliśmy drugiego kota.
Od 6-tej do 16-tej w tygodniu nie ma nikogo w domu to koty zajmują się już sobą (gonitwy, wspólne "paczenie" na gołębie za oknem) :lol:
69224
Tak serio, czy ironizujesz na luzaku?
Serio, to mój pierwszy kot, który nie je mięsa, ryb ani mokrej karmy. Gdy się jej nałoży do miseczki, poliże, próbuje się bawić kawałkiem mięsa, w końcu traci zainteresowanie i odchodzi. Za to chrupki je, aż miło. :grin:
Serio, to mój pierwszy kot, który nie je mięsa, ryb ani mokrej karmy. Gdy się jej nałoży do miseczki, poliże, próbuje się bawić kawałkiem mięsa, w końcu traci zainteresowanie i odchodzi. Za to chrupki je, aż miło. :grin:
Mój też jest jakiś "popsuty" ;P
Mokrą karmę z saszetek wylizuje, aż zostanie samo mięsko, które potem usycha. Muszę rozduszać widelcem. Trochę lepiej jest z karmą w postaci pasty/pasztetu. Ale trzeba nakładać bardzo mało. Dziennie schodzi max 100g w 4 ratach. A suche tylko Kattunge.
Przestaw kota, bo z czasem więcej wydasz na weta niż na karmę w całym okresie. Wodę chociaż pije?
U nas też był problem bo pierwszy kot pojawił się znikąd i chyba też karmiony chrupkami dorywczo.
Dużo cierpliwości. Przestawianie trwało dłużej niż 4 miesiące. Drugi kot z kolei bardzo wycofany, głębszy oddech powodował jego ucieczkę w ciemne, niedostępne miejsce.
Teraz to właśnie ten na początku strachliwy kot (a właściwie kotka) jest wszędzie z nami pierwszy, dopiero za nim przybiega "rezydent". Też cierpliwość i odpowiednie podejście.
Mój też jest jakiś "popsuty" ;P
Mokrą karmę z saszetek wylizuje, aż zostanie samo mięsko, które potem usycha. Muszę rozduszać widelcem. Trochę lepiej jest z karmą w postaci pasty/pasztetu. Ale trzeba nakładać bardzo mało. Dziennie schodzi max 100g w 4 ratach. A suche tylko Kattunge.
Kot znajomych też wylizywał tylko sosy z karm mokrych, reszta była dla niego niejadalna. :grin: Ogółem, widziałem koty, które jadły surowe ziemniaki, gotowane groch i fasolkę, ogórki (surowe i kiszone), jedna z moich poprzednich kotek "polowała" tzn. uwielbiała kraść z talerza gotowane ziemniaki, przepadała także za rosołem. Koty to jednak tajemnicze stworzenia. :-P
Kurcze, mój starszy kot jest takim niejadkiem, ze jak był mały to przetestowałem chyba większość mokrych karm na rynku i jedyna którą chce jeść "na stałe", to RC Instinctive w sosie (...niestety nie jest to jakaś wybitna jakościowo karma, ale co zrobić). Kiedyś pomyliłem się i kupiłem te same saszetki ale zamiast w sosie były w galaretce... 3 kartony poszły do kotki znajomej. Drogi, młodszy kot, zjadłby wszystko, ale na wszystko, po za dziczyzną i tuńczykiem jest uczulony.
Przestaw kota, bo z czasem więcej wydasz na weta niż na karmę w całym okresie. Wodę chociaż pije?
Wodę pije, ale najchętniej bieżącą (czyt. z toalety). Żona nie zgadza się na fontannę z filtrem.
A co do mokrej karmy, to lubi po prostu zmiany smaków. Jak zostawi niedojedzone, to wystarczy mu dołożyć trochę innego i wymieszać. Suchej dostaje ok. 50g dziennie. Nie umie sobie poradzić z kawałkiem mięsa, ale ma jeszcze mleczaki. Nie próbowałem jeszcze wątróbki, a pamiętam, że koty u mamy ją pożerały.
Dlatego przestawianie z reguły trwa wolno, bardzo wolno. Większości nie starcza cierpliwości, machają ręką i dają kotu to co zjadał czyli np. chrupki. . Znam przypadki że trwało to rok - śmieszne, nie?
A same karmy mokre.. no cóż. Większość jest wybitnie podrobowych a koty nie przepadają niestety za takimi. Przynajmniej większość z jakimi miałem do czynienia.
Albo dumny napis na opakowaniu 85% produktów pochodzenia zwierzęcego (w tym 4% mięsa po gwiazdce). Zobaczcie co jest pod hasłem "produkty pochodzenia zwierzęcego".
Aktualnie jakość karm leci na łeb, sam to obserwuję. To co pół roku było niezłe teraz zalicza coraz większe wpadki (np. cząstki stałe niewiadomego pochodzenia w karmie).
A woda? Koty są strachliwe pod tym względem. W sensie rzadko piją wodę stojącą dlatego, bo mają obawy przed zatruciem. To dlatego wolą strumyczek z kranu lub kociej fontanny.
Woda w misce powinna być wymieniana minimum raz dziennie i stać z dala od talerzyka z jedzeniem - właśnie po to aby kot przypadkiem nie zanieczyścił wody.
A jak kot nie pije wody to mokre jedzenie jest jedynym źródłem wody. Bez niej siadają nerki, kamica, zapalenie dziąseł i inne choroby które niestety kosztują aby je wyleczyć.
andystar
09-01-2023, 22:34
Mam trzy koty (były cztery). Najzdrowszy jest tajski, który je praktycznie tylko suche. Ma bardzo zdrowe zęby (koty maja często kamień nazębny i to jest duży problem). Jak je suche to czyści sobie zęby.
Maine Coon jest wielki, rudy i je wszystko ale najbardziej lubi wołowinkę w pomidorach.
Jest jeszcze adoptowana kotka, wielorasowa. po śmierci właścicielki spadkobiercy wyrzucili kota na mróz. Kot wybrał nas na nowy dom i tak zostało. Z nią są największe kłopoty zdrowotne. Ma astmę i dostaje co trzy dni kupowany w Niemczech lek (ludzki, w Polsce nie ma). Po polskim leku bardzo tyła. Jutro idzie na reperowanie zębów. Dodatkowo okazało się, że ma cukrzycę i będzie musiała dostawać codziennie insulinę
W użyciu jest pięć karm suchych i kilkanaście mokrych.
Najlepszym wynalazkiem jest jednak "żwirek" Cats Best zbrylający. Nie trzeba go wymieniać tylko wyrzuca się "pączki".
Dlatego przestawianie z reguły trwa wolno, bardzo wolno. Większości nie starcza cierpliwości, machają ręką i dają kotu to co zjadał czyli np. chrupki. . Znam przypadki że trwało to rok - śmieszne, nie?
A same karmy mokre.. no cóż. Większość jest wybitnie podrobowych a koty nie przepadają niestety za takimi. Przynajmniej większość z jakimi miałem do czynienia.
Albo dumny napis na opakowaniu 85% produktów pochodzenia zwierzęcego (w tym 4% mięsa po gwiazdce). Zobaczcie co jest pod hasłem "produkty pochodzenia zwierzęcego".
Aktualnie jakość karm leci na łeb, sam to obserwuję. To co pół roku było niezłe teraz zalicza coraz większe wpadki (np. cząstki stałe niewiadomego pochodzenia w karmie).
A woda? Koty są strachliwe pod tym względem. W sensie rzadko piją wodę stojącą dlatego, bo mają obawy przed zatruciem. To dlatego wolą strumyczek z kranu lub kociej fontanny.
Woda w misce powinna być wymieniana minimum raz dziennie i stać z dala od talerzyka z jedzeniem - właśnie po to aby kot przypadkiem nie zanieczyścił wody.
A jak kot nie pije wody to mokre jedzenie jest jedynym źródłem wody. Bez niej siadają nerki, kamica, zapalenie dziąseł i inne choroby które niestety kosztują aby je wyleczyć.
Moja Czacza pije wodę i to "zauważalnie". Rozmawiałem z weterynarzem na temat jej diety, stwierdził, że jeśli kot pije wodę, to ok. Oczywiście są dwa stronnictwa, jedni twierdzą, że kot nie powinien jeść suchej karmy, inni, że jak najbardziej pod warunkiem, że pije wodę.
Ma bardzo zdrowe zęby (koty maja często kamień nazębny i to jest duży problem). Jak je suche to czyści sobie zęby.
To jest powtarzane jak mantra. Niestety.
A prawda jest taka, że jedzący suchą karmę kot zauważalnie szybciej dostanie zapalenia dziąseł, bo drobinki z karmy wlezą w szczelinę między zębem a dziąsłem i tam sobie gniją powoli.
I tego nie zauważysz, a jak zauważysz to jest za późno i przeważnie kończy się na usuwaniu zębów.
To jest tak jak i z ludźmi. Jeden całe życie je wysoko przetworzoną żywność i nic mu nie jest, a inny po roku jedzenia w przeważającej ilości "fast foodów" się wyciągnie z powodu jakiejś choroby.
Mój dziadek palił jak parowóz i dożył 94 lat (że kaszlał przy tym jak odpalany zimą fiat 126p to pominę). Nie znaczy to, że jestem zwolennikiem teorii że palenie tytoniu przedłuża życie. :roll:
jurkarol
09-01-2023, 23:37
Koty na samej karmie mogą zachorowac na nerki. Mam przykłady. Muszą pic wodę, jeść surowe mięsko czasem. W niektórych rodzajach karmy są składniki roślinne których kot w ogóle nie je, niby coś mają im robić dobrze. Wręcz przeciwnie
Hmm... Kilku weterynarz mówiło mi, że spokojnie można utrzymywać koty na suchej + woda. Oczywiście dobrej, nie marketowej. Mokra to głównie wzmacniacze smaku. Mam sześć kotów (do niedawna siedem :-| ) i ciągną na suchej. Najstarsza kicia niedługo będzie miała 18 lat. żadnych kłopotów z nerkami.
patronat
10-01-2023, 10:35
Mój też był totalnym niejadkiem. W końcu zachorował „niewiadomonaco”. Okazało się po, że podgryzał dracenę, a ta trująca dla kotów. Draceny nie ma, kot wpiernicza aż miło. Vet stwierdziła, że koty są czułe na alergeny i często wtedy tracą apetyt. Inny problem jaki mieliśmy to trawa pampasowa. Teraz zima to jej nie żre, ale na wiosnę robimy przemeblowanie ogródka. Z powodu śierściucha…
jak ja nie lubię sierściuchów
69233
69234
czy mam szczęście ? , rano je pół saszetki, a później suchą, mieszaną, czyli dwie różne zmieszane, bo pojedynczo ruszyć nie chcę
Mojego kota ciągnie do świata. Ciągle się kręci koło drzwi i jak zakładam buty, to robi "rejtana". Albo czmycha między nogami kuriera.
Odwagi mu wystarcza jedynie na klatkę schodową. Jak uchylę drzwi na podwórko, to przykleja się do chodnika.
69287
Chyba, że usłyszy jakieś ptaszki
69288
jak to zrobiłeś, że chodzi na smyczy ???
jak to zrobiłeś, że chodzi na smyczy ???
a ma inne wyjście? :)
jak to zrobiłeś, że chodzi na smyczy ???
Nie za bardzo. Nie pójdzie za mną na smyczy, tylko stoi na chodniku i trzeba go ciągnąć.
69303
Ale jak odczekam, to po chwili gdzieś śmignie w krzaki. Puszczam wtedy smycz, a prędzej czy później, o coś zaczepi i nie nawieje. Wtedy czeka na ratunek
69304
andystar
13-01-2023, 15:06
Mylisz role. To kot jest twoim właścicielem (tak podobno kot "myśli") i powinieneś iść tam gdzie on prowadzi.
moja po zapięciu smyczy kładzie się na plecy i koniec :(
Eeeee... tam spacer jakiś... poleżeć trza a nie łazić bez sensu :lol:
69308
najlepiej na stole
69309
69310
Eeeee... tam spacer jakiś... poleżeć trza a nie łazić bez sensu :lol:
69308
TYCH burych w paski to najwięcej :)
TYCH burych w paski to najwięcej :)
"Żeconowłaśnie!" :mrgreen:
69311
Ale kotkurencja duża.
69312
Tuż przed "szwunglem". Znaczy przed bieganiem po mieszkaniu i kotostradzie.
69337
bo te bure w pasy tak mają, jak by ktoś im nowe duracelki zaaplikował
69344
Tych śrubek masz za dużo. Posprzątam tu.
69346
A gdzie masz procesor?
69347
bo te bure w pasy tak mają, jak by ktoś im nowe duracelki zaaplikował
Akumulatorki... wyładowały się już. Właśnie trwa ładowanie przed ostatnim zrywem przed nocnym spaniem :twisted:
69355
A kotkurencja czeka ina rozwój sytuacji "paczy"....
69356
70096
wyglądać jak przez okno
Rafaello666
19-02-2023, 15:54
To i ja się pochwalę naszym futrzakiem. Bianka :)
70097
Kojocisko
19-02-2023, 17:13
Syberyjski?
70098
Rafaello666
19-02-2023, 19:30
Syberyjski :)
patronat
03-03-2023, 10:06
Nowy domownik, Cejlon by iPhone
70322
andystar
03-03-2023, 10:47
70327
Rudolf czeka na śniadanie.
Kojocisko
03-03-2023, 11:32
Piękne oba rudzielce. Patronat - jak dotychczasowy kot dogaduje się z nowym domownikiem?
Rudolf przepiekny, więcej proszę!
70328
Jaki radosny i uśmiechnięty imprezowicz.
Kojocisko
03-03-2023, 13:52
maincoony rządzą jak widać :-)
patronat
03-03-2023, 16:34
Jeden dzien był obrażony, teraz się bawią i śpią już razem. Nieźle całkiem poszło :)
andystar
03-03-2023, 20:20
70334
Ocena obrazu.
70327
Wygląda na zdegustowanego widokiem warzyw...
andystar
03-03-2023, 21:33
Bardzo lubi wołowinę z pomidorami, oczywiście w swoich puszkach.
Ciasta a szczególnie biszkoptowego nie można zostawić bez opieki. Potrafi powyjadać spore dziury.
patronat
03-03-2023, 22:04
Cejlon by Z:
70336
Kojocisko
04-03-2023, 12:51
Aż dziwne, że rogi z futra nie wystają...
patronat
04-03-2023, 14:25
Diaboł :) śliczny.
Mój Dyzio jak jeszcze miał zęby :) teraz ma już 18 lat.
70844
Piękny wiek. Oby żył jak najdłużej ;)
Mój pupil rasy Neva Masquerade 71787
jurkarol
07-06-2023, 21:15
https://youtu.be/MvtB6ytRafI
Od minuty 14. :)
patronat
31-07-2023, 11:22
Kota dawno nie było:
74496
I młodzież:
74497
werronka
12-09-2023, 09:23
Nowy nabytek mojego kiciusia
75649
One chyba tak mają...
Mój zawsze sprawdza nowe, czy np. wystarczająco mocno nową leżankę do ściany przymocowałem ;-)
75650
patronat
16-11-2023, 13:50
W przyszłym tygodniu mój kot będzie miał równy rok. Niestety jest łobuzem. W sensie nie niszczy nic, ale niczemu nie przepuści. Ostatnio ma manie wykradania różnych rzeczy i noszenia po domu. Są to głównie klucze, buty itd. Też tak macie z mainecoonami?
Mieszkam z mainecoonem zmieszanym z bengalem i nie nosi. Kiedyś bardzo lubił zrzucać. Za to rozumie, co się do niego mówi. Serio. Bardziej niż pies. Jak był młodszy, to ze swoim bratem (już nie żyjącym) chodzili praktycznie przy nodze na spacery po lesie. Niestety też już się chyba zbiera. Wczoraj spędziliśmy godzinę u weta. Ale czternaście lat to już sporo. Chociaż mieszka z nami też osiemnastolatka.
andystar
17-11-2023, 10:55
Dzisiaj w nocy nasz maincoon zdjął kawał tapety ze ściany. Mamy jeszcze tajskiego i wielorasowa kotkę. Od czasu do czasu Rudolf (maincoon) próbuje zaprowadzić wśród współmieszkańców swoje porządki.
Mój młodszy (prawie 3 lata) lubi zrzucać ze stołu lub blatu kuchennego mniejsze przedmioty które zapomnimy schować lub przstawić czymś cięższym (typu: solniczka kubek, kieliszek, słoik, pilot itp.). Raz zrzucił duży wazon, to teraz jest ciężki i z dużą średnicą podstawy. Starszy maine coon, ani wcześniej ani teraz nie ma takich zapędów :wink:
No i okazało się, że czternaście lat, to już.
Mieszka z nami już tylko pięć kotów.
A osiemnastolatka w ostatnich tygodniach gwałtownie się zestarzała.
Ach, ta rzeczywistość...
Kącik miłośników kotów, a ja kotów nie lubię :(
77882
Przygód ciąg dalszy. Zdrapce inny (obcy) kot próbował odgryźć ogon...
Drugi tydzień codziennych wypraw do weta.
78580
Kosmo, 11 lat
...jakość smartfonowa
...jakość smartfonowa
Bo w większości przypadków nie ma czasu na wyciągnięcie sprzętu foto i uwiecznienia tej chwili ;)
78581
To fakt, nie ma czasu zwykle na wyciąganie sprzętu :-)
78582
Keszelski
30-03-2024, 18:51
Nie mój, ale kot. Z wadą oka
79180
krzysztofz24
31-03-2024, 02:34
Nic nie mam do kotow, ale po prostu wole psy.
Mialem psa 15 lat. Znaczy dlugo, dlugo przed psem jak bylem dzieciakiem mial byc kociak, ktory sie przypaletal w czasie wakacji, ktore spedzalem z rodzicam i na dzialce pod wawa. Juz mielismy go brac do domu po wakacjach. Ale nie wchodzac w szczegoly, niestety skonczyl tragicznie.
I po nastu latach, nastal czas psa. Kupionego z pudelka na bazarze. I byl 15 lat...to byl dobry psiur.
Ale wracajac do tematu. Psa i kota mozna poglaskac. Ale tylko psa mozna poklepac:-). Przyklepac delikatnie i kontrolnie albo mocniej na zasadzie "co jest byku".
Kota nie mozna w zaden sposob poklepac, nawet lekko. Bo zawsze reaguja na to szokiem i maja mine "co ty odwalasz".
I taki mialem ugruntowany poglad, dopoki nie zobaczylem tego:
https://youtu.be/ed3wr7M4apk
Co tu sie dzieje:-D?
Ten kot to jakis masochistyczny wyjatek czy jednak mozna poklepac kota;-)?
Czy jakis wlasciel kota z tego watku moglby sie wypowiedziec;-)
Można poklepać. Jak kot ufa człowiekowi i ma nastrój da ze sobą zrobić wszystko.
Kot jednak jest "bardziej skomplikowany" niż pies i wielu nie ma cierpliwości na zdobycie zaufania zwierzaka. A kończy się ro tym że kot siedzi w kącie albo jest "nietykalski".
patronat
20-06-2024, 20:34
kota dawno nie było:
80898
- - - - kolejny post - - - - - -
a niech strace, jeszcze szuflada:
80899
Przygód ciąg dalszy. Zdrapce inny (obcy) kot próbował odgryźć ogon...
Drugi tydzień codziennych wypraw do weta.
Teraz dla odmiany pogryziona Poharatka, właśnie kończymy leczenie…
patronat
15-09-2024, 11:56
nie wiem czy było:
82520
patronat
15-09-2024, 15:14
i jeszcze jedno:
82523
82524
poranna toaleta ;)
82525
Kojocisko
15-09-2024, 15:52
Piękne te wasze mainecoony.
Piękne te wasze mainecoony.
dlatego mojego polnego sierściucha nie umieszczam w tak zacnym gronie
patronat
15-09-2024, 19:27
Zwariowałaeś? Każdy kot jest piękny. Zresztą każdy pies też. A Mainecoony mają też faktucznie mega charakter. Moje przychodzą po zawołaniu po imieniu, aportują, bawią się w „chowanego” itd. Kot od kumpla siada mu na ramieniu i wcina mandarynki. Kwaśne. Przy czym miauczy jakby go zarzynali. Ale pan dał to trzeba zjeść:) Koty to giganty :)
Wind Mill
15-09-2024, 21:23
dlatego mojego polnego sierściucha nie umieszczam w tak zacnym gronie
Bezedura, dawaj Pan!!! :mrgreen:
jurkarol
15-09-2024, 21:35
Bezedura, dawaj Pan!!! :mrgreen:
No jak można! koty są the best, burasy i dachowce i nierasowce, w nich najwięcej tyle różnorodności!
Wszystkie koty są piękne :)
Moja wściekła kocica ;)
82539
patronat
17-09-2024, 11:01
Mina mojego zaskoczonego kota. Sąsiadka nazywa to umpalumpas style.
stachmuszel
17-09-2024, 19:04
Nic nie mam do kotow, ale po prostu wole psy.
Mialem psa 15 lat. Znaczy dlugo, dlugo przed psem jak bylem dzieciakiem mial byc kociak, ktory sie przypaletal w czasie wakacji, ktore spedzalem z rodzicam i na dzialce pod wawa. Juz mielismy go brac do domu po wakacjach. Ale nie wchodzac w szczegoly, niestety skonczyl tragicznie.
I po nastu latach, nastal czas psa. Kupionego z pudelka na bazarze. I byl 15 lat...to byl dobry psiur.
Ale wracajac do tematu. Psa i kota mozna poglaskac. Ale tylko psa mozna poklepac:-). Przyklepac delikatnie i kontrolnie albo mocniej na zasadzie "co jest byku".
Kota nie mozna w zaden sposob poklepac, nawet lekko. Bo zawsze reaguja na to szokiem i maja mine "co ty odwalasz".
I taki mialem ugruntowany poglad, dopoki nie zobaczylem tego:
https://youtu.be/ed3wr7M4apk
Co tu sie dzieje:-D?
Ten kot to jakis masochistyczny wyjatek czy jednak mozna poklepac kota;-)?
Czy jakis wlasciel kota z tego watku moglby sie wypowiedziec;-)
Ja mam dwie devony rexy. Obie lubią klepanie przy zadku, od razu się nastroszą i czekają na więcej.
- - - - kolejny post - - - - - -
82554
82555
Moje devonice, mają już po 10 lat.
Sorki za jakość, smartfonowa.
Mr.Pietrek
23-09-2024, 07:06
Kota nie mozna w zaden sposob poklepac, nawet lekko. Bo zawsze reaguja na to szokiem i maja mine "co ty odwalasz".
sorki ale mało znasz kotów ;) z "moich" trzech dwa takie klepanie bardzo lubią. Dupka w górę od razu idzie :D
PS
Zły dobór słów w tytule wątku, powinno być raczej "Służacy kotów" czy jakoś w ten deseń bo przecież my jesteśmy dla nich a nie onie dla nas i one mają nas a nie my je ;)
czy ja już to wysyłałem ? - czyli mój sierściuch podrzutek
84234
Zoya
84235
- - - - kolejny post - - - - - -
Fara
84236
patronat
01-12-2024, 18:14
Pikna. Jak charakter? Złośliwe bydle czy przymilny naciągacz?
Przytulas
- - - - kolejny post - - - - - -
Zoya
84296
Wind Mill
03-12-2024, 16:41
Panie, wincyj! ;)
Kojocisko
03-12-2024, 21:03
daję lajka
Wind Mill
03-12-2024, 22:50
Albo i dwa. ;)
Dawno nie było kotów. Tutaj Luna, mała kotka, 1-1.5 miesięczna, którą w październiku uratowaliśmy z moją panią. Długa historia, ale w skrócie - bezdomna, przez kilka dni chowała się, ukrywała się pod maskami samochodów na osiedlowym parkingu. Była przeraźliwie wygłodniała i zmarznięta.
Ale wszystko jest już ok, przebadana przez weta, ma ciepły, kochający dom, u mojej siostry. Jest wesoła i przekochana. Zostawiłbym sobie, ale już mam swoje dwa inne koty :D
84771
Autoportret z sierściuchem
84775
84881
...poranna toaleta kociaków ;)
KadryZpodróży
28-12-2024, 17:41
To i ja wrzucę tygrysa syberyjskiego...yy znaczy balkonowego :grin:
84883
patronat
20-01-2025, 14:56
kot żywemu nie przepuści...
85439
Wind Mill
20-01-2025, 16:03
He, dobre to! :)
85950
...taki pstryk smartfonowy ;)
Dawno nie był kotów. Więc kot. Nie mój, a z przypadku. Spotkany na plaży na wyspie Phi Phi w Tajlandii, jakieś 3 tygodnie temu. Nikon Z6III, Nikkor Z 24-70 4S. ISO 800, f4, 1/320s
87197
DO Tajlandii zawitały Europejczyki :)
KadryZpodróży
06-04-2025, 14:52
Moja księżniczka 8)
87221
Jaroslav92525
04-06-2025, 17:06
Ten kot z miasta Łodzi pochodzi :-)882988829988300
Na wygnaniu w mieście Łodzi,
Gdzie nawet chodzenie psom szkodzi.
Oby nie kotom.
Jaroslav92525
14-06-2025, 17:59
Kot filozof :-)88494
KadryZpodróży
14-06-2025, 18:21
88497 Mój tygrys.
patronat
21-02-2026, 15:50
Iphone, sesja muzyczna :) Moje koty lubią jazz. I techno :)
93804
93818
Nowy domownik;)
...Belcia
Gratulacje! Zamieszkał z Wami kosmita:mrgreen:
Gratulacje! Zamieszkał z Wami kosmita:mrgreen:
Dzięki. ...-tka. To samiczka ;)
93821
3kg vs 12kg
Wind Mill
22-02-2026, 21:49
Gratulacje! Zamieszkał z Wami kosmita:mrgreen:
No ja se pomyślał na widok, że wypisz wymaluj w "Marsjanie atakują" mogła by zagrać. Bez charakteryzacji. ;)
Średnio rzecz przyjmując, masz dwa koty krótkowłose.
Z góry wygląda, jakby kura z rosołu uciekła:mrgreen:
patronat
23-02-2026, 10:58
Zajebista! Długo moja żona walczyła o sfinksa, ale Minecoon The Second wygrał ostatecznie. Piękna!
stachmuszel
23-02-2026, 20:17
93818
Nowy domownik;)
...Belcia
Śliczna dziewczyna.
Zajebista! Długo moja żona walczyła o sfinksa, ale Minecoon The Second wygrał ostatecznie. Piękna!
Jest i maine coon Felek :)
93853
KadryZpodróży
23-02-2026, 22:29
To i ja dorzucę swojego, fota z dziś.
93855
@WinSho (https://forum.nikoniarze.pl/members/14373-WinSho) fajny tygrysek ;)
...i znowu ona
93895
Grzegorz
26-02-2026, 18:07
Dorzucam swojego do kociej menażerii:
93946
Kot z kociej kawiarni.
95645
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.