PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D600 w praktyce.



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 [9] 10 11 12

MstrG
30-11-2013, 20:07
Ja winny jestem sprostować moją wypowiedz na temat zdjęcia f16 i wyżej ze niby nie zrobiłem przez ostatni rok żadnego zdjęcia. W tym roku na wakacjach na plaży było tyle światła ze musiałem sie ratować wysoka przysłoną, popełniłem kila zdjęć i nawet poprocha znalazlem jakiegoś na niebie. Ogólnie odnoszę takie samo wrażenie jak LakiTester. [...]

Miałeś f/18, ISO200 i 1/8000s?

kurczeblade
30-11-2013, 20:34
Przejedli się tymi czekoladkami?.......:p

pewnie tak, jutro bedzie kupa pelna kurzu i oleju :)

ale to dobrze, marudery będą mieć dalej o czy pisać :)

orelob
30-11-2013, 20:50
Ja winny jestem sprostować moją wypowiedz na temat zdjęcia f16 i wyżej ze niby nie zrobiłem przez ostatni rok żadnego zdjęcia. W tym roku na wakacjach na plaży było tyle światła ze musiałem sie ratować wysoka przysłoną, popełniłem kila zdjęć i nawet poprocha znalazlem jakiegoś na niebie. Ogólnie odnoszę takie samo wrażenie jak LakiTester.

Trzeba się postawić na miejscu innych, przecież są ludzie którzy mogą mieć problem z własnoręcznym wyczyszczeniem matrycy. Nie każdy jest złota rączka.

Proszę nie spychać na margines problemu kurzy w D600, moim zdaniem to jest największa wtopa w ostaniach latach w dziedzinie fotografii, sprzętu konkretnie. Co do nieudanego AF w Nikonie czy Canonie to można to jakoś wytłumaczyć, ale złe przygotowanie procesu produkcji już nie. Myślę że Nikon od samego początku wiedział o przypadłości 600. Mam nadzieje że poleciały za to głowy i że naprawi nasze zaufanie.


O co ci lata? Przecież każdy wie, że to wtopa? Nie czytałeś poświęconego temu wątku? Kilkaset postów maglowania tego w kółko. Tu miało tego nie być. D600 kurzy. To źle. Kropka. Przeszkadza? Nie kupuj. Wystarczy? Biorąc pod uwagę, że dzięki ględzeniu o kurzeniu można teraz kupić D600 w cenie D7100 to dla mnie to jest po prostu mega okazja. Tyle.

Archibald6803
30-11-2013, 21:51
.............można teraz kupić D600 w cenie D7100 ..............

??????????????

Borat1979
30-11-2013, 22:13
można teraz kupić D600 w cenie D7100 to dla mnie to jest po prostu mega okazja.

Nie opowiadaj bajek.

D7100 - ok. 4 tyś zł
D600 - ok. 6 tyś. zł

Żeby kupić D600 trzeba dorzucić jeszcze połowę kwoty, którą wydamy na D7100.

weller
30-11-2013, 22:57
Niektórzy to jak dzieci w przedszkolu, napisać coś źle na nikona to od razu foch, sam mam 2 nikony i nie żałuje, wyluzujcie.

orelob
01-12-2013, 00:06
Nie opowiadaj bajek.

D7100 - ok. 4 tyś zł
D600 - ok. 6 tyś. zł

Żeby kupić D600 trzeba dorzucić jeszcze połowę kwoty, którą wydamy na D7100.


Jakie bajki?? Na alledrogo kupisz D600 używany na rocznej gwarancji w cenie sklepowego D7100. Dzięki wam, teoretycy nie mający tego aparatu w rękach, ale psioczący na kurz :)


Niektórzy to jak dzieci w przedszkolu, napisać coś źle na nikona to od razu foch, sam mam 2 nikony i nie żałuje, wyluzujcie.

Jaki foch dzieciaku?? Mam gdzieś Nikona, puścili sprzęt z wadą fabryczną, ich wtopa, pisałem to już, tak się składa,że ta wtopa ma piękny obrazek. Podoba się? Nie? To wypad, nie kupuj. Ile jeszcze będziecie to wałkować??? Ten wątek miał być wolny od tego pierniczonego kurzu, ile to można wałkować???

Jacek_Z
01-12-2013, 00:13
Jaki foch dzieciaku??Wyluzuj. Tak się do siebie nie zwracamy. To, że masz rację w kwestii bezsensownego wracania do kwestii kurzu nie daje ci prawa do naskakiwania.

orelob
01-12-2013, 00:17
Wyluzuj. Tak się do siebie nie zwracamy. To, że masz rację w kwestii bezsensownego wracania do kwestii kurzu nie daje ci prawa do naskakiwania.

Widzę lekturę uprawiasz wybiórczą, mój tekst był nawiązaniem do "Niektórzy to jak dzieci w przedszkolu". Nie musisz przepraszać.

kurczeblade
01-12-2013, 04:53
"Canon w razie wpadki wypuszcza nowy soft. Nikon zawstydził Canona i zrobił krok naprzód, wypościł aktualizacje usuwająca żużel z matrycy w cenie nowego aparatu. "

Jesteś tak zdesperowany że aż żal Panie ... Skupiasz się na walce systemów, głupiej prowokacji. Myślisz że każdy na Twoje zdanie zrobi pokłon i przyzna Ci racje - zrob sobie fejsbuka ( znajdziesz tam dużo fanów z tutejszego forum ) z tym hasłem i głoś swoją absurdalną prawdę tam, a tutaj daj ludziom żyć, cieszyć się sprzętem.. ewentualnie jak jeszcze wymyślisz jakąś ambitną stopkę, pomyśl, pomyśl 10 razy zanim coś napiszesz, jak się myślenie nie udaje to poszukaj nawet po google, poczytaj o tym cudnym Canonie, np. poczytaj o profesjonalnym 1dmk3 który miał wpadkę z AF i nawet Twój cudowny soft nie miał na to lekarstwa ..... M A SA KA RA !


Szkoda że to tylko kończy się na głupich literkach na forum i nie wnosi nic wartościowego, wielu już o tym pisało * kurz kurz kurz * i ciągle to powtarza " Canon w razie wpadki wypuszcza nowy soft. Nikon zawstydził Canona i zrobił krok naprzód, wypościł aktualizacje usuwająca żużel z matrycy w cenie nowego aparatu. " sory ale to takie żałosne że szok!


Czy naprawdę pasja, zainteresowanie musi skupiać aż tak ogromną uwagę na sprzęcie, że aż wynikają z tego konflikty ? Może jeżeli ktoś skupia się na zbieraniu, ocenianiu sprzętu, to niech lepiej zacznie zbierać znaczki, skoro zbieractwo idealnego sprzętu fotograficznego ważniejsze jest od samego warsztatu ?

Fraglesso
01-12-2013, 12:14
Czy za pisanie o kurzu w tym wątku nie miały sypać się bany? Jacku Z... gdzie jesteś?

Wysłane z mojego HUAWEI P6-U06 przy użyciu Tapatalka

tmk_t
01-12-2013, 12:42
sugestia: ustalmy od dziś że kurz w D600 to temat tabu i zacznie się pogawędka o fotografii,
pewnie inaczej się nie da...

fotouśmieszek
01-12-2013, 12:53
wciaz wymiociny na temat kurzu... Czy niektorzy naprawde nie maja nic sensownego do napisania


... jutro bedzie kupa pelna kurzu i oleju

ale to dobrze, marudery będą mieć dalej o czy pisać

Chyba niektorzy jednak nie mają :grin: dotychczas parada epitetow,teraz nowy wątek tfurczości: o kupie...brawo!

Adminie,ratuuuunku :-)

MstrG
01-12-2013, 12:58
Skończcie już. To do niczego nie prowadzi.

Przy okazji chciałem pogratulować użytkownikom Greg77, harb i ts76, którzy przy użyciu D600 dostali się do kalendarza nikoniarzy 2014.

Borat1979
01-12-2013, 12:59
Jakie bajki?? Na alledrogo kupisz D600 używany na rocznej gwarancji w cenie sklepowego D7100.
Używane audi też można kupić w cenie nowej skody.
Porównanie cen sprzętu używanego do nowego nie ma sensu.


sugestia: ustalmy od dziś że kurz w D600 to temat tabu i zacznie się pogawędka o fotografii,
pewnie inaczej się nie da...

To nie żaden temat tabu ale ile można o tym ględzić?
Był już o tym wątek mający ponad 5 tyś postów po co ten zaśmiecać tym samym?

maxwawa
01-12-2013, 12:59
Forum jest po to zeby pomagac, czegosc sie dowiedziec, poczytac opinie uzytkownikow o sprzecie itp.
A niektorzy uzytkownicy sa jakos bardzo niezdrowo drazliwi jak sie narzeka na D600, ciekawe co jest tego powodem?

W 100% popieram LakiTester
Ludzie co z Wami?
Przecież forum służy do tego żeby wyrażać swoje opinie i trzeba je uszanować (w regulaminie też jest to napisane) a tematem jest: D600 w praktyce a nie temat o radosnej twórczości na nim.

Pamiętajcie że dużo osób (przeważnie niezarejestrowanych na forum) chce tu zasięgnąć porady żeby jak najlepiej wydać swoje pieniądze.
Czy problem kurzu i AF w D600 nagle przestał istnieć?

MstrG
01-12-2013, 13:03
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/12/JesusFacepalm-2.jpg
źródło (http://animediet.net/wp-content/uploads/2010/05/Jesus-Facepalm.jpg)

Zaraz skończy się na tym, że temat zostanie zamknięty tak samo jak było z tematem o D7000.
Najwięcej o kurzu mówią ci, którzy go nie używali. Wyobrażają sobie, że kilka zdjęć po dmuchnięciu gruszką cała matryca jest w syfie uniemożliwiającym robienie zdjęć...

fotomarek_k
01-12-2013, 13:09
W 100% popieram LakiTester
...Pamiętajcie że dużo osób (przeważnie niezarejestrowanych na forum) chce tu zasięgnąć porady żeby jak najlepiej wydać swoje pieniądze...

I myślę, że część się "nacina" dając wiarę wpisom pomniejszającym znaczenie wad i cech różnych.

ps. Pamiętam na tym forum teksty mniej więcej takie: że szum w nikonkach jest lepszy niż gładkość w innych systemach, że tak naprawdę to w epoce cyfry format DX jest tym przyszłościowym itd, itp....

Fraglesso
01-12-2013, 15:45
Cytując Jacka: " D600 kurzy, wszystkie numery seryjne. Body wolne od tej wady (miejmy nadzieję) to D610.
Jednym kurz nie przeszkadza (pracują na otwartej przysłonie, małych GO) innym przeszkadza, bo przymykają. Najbardziej zaś przeszkadza tym, co tego body nie mają, oraz tym, co chcieli kupić D600, ale ze względu na kurz nie kupili. Mają teraz mozliwość zakupu D610. Tak, firma Nikon zrobiła bardzo brzydko wypuszczając niedorobiony model, zaniechała akcji serwisowej i zrobiła D610, co część posiadaczy D600 mogło zdenerwować (a część się nie przejmuje).
Czy takie podsumowanie zamyka sprawę?"

Wszyscy wiedzą o kurzu... praktycy mówią, że kurz nie jest mega upierdliwy, da się go gruchą usunąć, a w skrajnych przypadkach czyszczenie "na mokro" załatwia sprawę. Dla bardziej "leworęcznych" serwis spieszy z pomocą - ale niemalże każdy, kto ma D600 jest zachwycony tym co potrafi ten aparat.

Teoretycy narzekają, że kurz uniemożliwia robienie zdjęć, że kurz jest uciążliwy bardzo i serwis długo trzyma aparat na czyszczeniu... właśnie - teoretycy ;]

Skoro ludzie mający aparat twierdzą, że jest spoko, to czemu teoretycy na siłę chcą znienawidzić tych pierwszych... może zgodnie z zasadą... kłamstwo powtarzane 1000 razy, stanie się w końcu prawdą :].

Admini i moderzy... temat miał być wolny od kurzu ;).

Greg77
01-12-2013, 17:01
Cytując Jacka:..................................
.............................Admini i moderzy... temat miał być wolny od kurzu ;).


Ojej...z ust wyjete, o to, to, dokladnie!

Amen kurzowi! :D

Zetec
01-12-2013, 17:38
Teoretycy narzekają, że kurz uniemożliwia robienie zdjęć, że kurz jest uciążliwy bardzo i serwis długo trzyma aparat na czyszczeniu... właśnie - teoretycy ;]


Nie wiedziałem, że jestem teoretykiem.
Mój D600 był 6 tygodni w naprawie, a kurzu wraz z olejem nie mogłem wyczyścić gruchą z pędzelkiem który pojawił się po pierwszym tysiaku zdjęć.
Byłem wtedy nad morzem w ostrym słońcu więc f było duże i kupę zdjęć poszło do kosza.
Dlatego jestem b.zadowolony z firmy Nikon...

Fraglesso
01-12-2013, 17:49
Nie wiedziałem, że jestem teoretykiem.
Mój D600 był 6 tygodni w naprawie, a kurzu wraz z olejem nie mogłem wyczyścić gruchą z pędzelkiem który pojawił się po pierwszym tysiaku zdjęć.
Byłem wtedy nad morzem w ostrym słońcu więc f było duże i kupę zdjęć poszło do kosza.
Dlatego jestem b.zadowolony z firmy Nikon...

No ale w czym masz problem? Nie rozumiem... jesteś niezadowolony, to po co kupowałeś? Sprzedaj, kup inny... canona. Ja miałem trochę gorzej, bo kupiłem aparat ponad rok temu, więc jeszcze nie było tylu informacji, że kurzy, że AF szwankuje.

Po za tym, czemu uważasz się za teoretyka? Przecież napisałem, że większość praktyków jest zadowolona, a Ty jesteś praktykiem niezadowolonym... gdzie tu miejsce na teoretyzowanie z twojej strony?

W ogóle nie rozumiem jęczenia ludzi nad D600... przecież nie musicie go kupować, jak kupiliście, to możecie sprzedać... w czym problem?

irek6311
01-12-2013, 18:14
Temat o D600 w praktyce a nie o kurzu więc wątek powinien być przeczyszczony ..
ci niezadowoleni albo sprzedać D600 albo pogodzić się z wadami :roll:
ja chwalę sobie D600 za fantastyczną matrycę i robię zdjęcia co reszcie polecam ,
też kurz mnie dosięgnął ale gruszka pomaga i raz czyszczony na mokro < ale to nie katastrofa by użalać się na Forum .

Zetec
01-12-2013, 18:18
Kupiłem jak jeszcze nie było wiadomo, że kurzy.

Rozumiem, że odkupisz ode mnie w cenie nówki? Czy mam być stratny przez błąd Nikona?
Sklep sprzedający taki aparat powinien poinformować o wadzie fabrycznej bo inaczej jest to niezgodne z prawem PL.

fotomarek_k
01-12-2013, 18:20
...W ogóle nie rozumiem jęczenia ludzi nad D600... przecież nie musicie go kupować, jak kupiliście, to możecie sprzedać... w czym problem?

Ja rozumiem- część zupełnie nie miała pojęcia o problemie, część uwierzyła, że to duperela, kolejni nabrali się na "nie wszystkie i na mnie nie trafi".
Tekst, że mogą sprzedać mocno arogancki- nie każdego stać na dużą stratę. Zresztą, już trudno a będzie coraz trudniej o kupca za w miarę sensowną kasę...

weller
01-12-2013, 18:33
Dlatego lepiej nie rzucać się na nowości, zawłaszcza Nikona. Lepiej niech Niemiec i Brytyjczyk testuje. Ich stać na to żeby wymieniać body co kwartał, bo taki aparat to miesięczna wypłata, a u nas wiadomo. Forum ma służyć wszystkim nie tylko profesjonalista. Wiec informacje o wadach danego aparatu powinny się pojawiać, to tylko wyjdzie nam wszystkim na dobre.

Fraglesso
01-12-2013, 19:36
Kupiłem jak jeszcze nie było wiadomo, że kurzy.

Rozumiem, że odkupisz ode mnie w cenie nówki? Czy mam być stratny przez błąd Nikona?
Sklep sprzedający taki aparat powinien poinformować o wadzie fabrycznej bo inaczej jest to niezgodne z prawem PL.

Mogę się z Tobą zamienić na D700... ponoć aparat doskonały :D.

Ludzie... znów jęczycie i jęczycie... Jeśli Ci aparat nie pasuje, bo ma wadę fabryczną, to oddaj... na podstawie niezgodności towaru z umową, pozwij nikona, że Cię oszukał, sprzedaj, oddaj dzieciom... zrób cokolwiek w tym kierunku... bo na razie tylko jęczysz i jęczysz.

Ja za swój D600 dałem ponad 7500 zł... i co, mam się pochlastać, czy jęczeć wciąż? Ja już swoje wyjęczałem ;).

Pozdrowienia dla jęczycieli :P.

Moderatorze... przybywaj.

Parówka
01-12-2013, 20:57
Zgadzam sie tylko w jednej kwestii. Wszyscy niezadowoleni powinni oddac swoje D600 do sklepu jako wadliwe Tylko tego typu posuniece moze zmusic nikona do reakcji.

fotomarek_k
01-12-2013, 21:13
...Jeśli Ci aparat nie pasuje, bo ma wadę fabryczną, to oddaj... na podstawie niezgodności towaru z umową...

Bardzo rozsądna rada wreszcie- szczególnie przydatna niezadowolonym posiadaczom, którzy mają sprzęt krócej niż 6 miesięcy. Na mocy ustawy domniemywa się, że ujawniona wada była już w momencie zakupu.

irek6311
01-12-2013, 21:14
Zgadzam sie tylko w jednej kwestii. Wszyscy niezadowoleni powinni oddac swoje D600 do sklepu jako wadliwe Tylko tego typu posuniece moze zmusic nikona do reakcji.Tylko że kurz na matrycy to nie usterka techniczna ,
trudno będzie udowodnić że pył z wnętrza aparatu jest a to podstawa do uznania reklamacji ,
pozostaje opcja sprzedaży D600 i przesiadki na Canon/Pentax tam kurzu ponoć na matrycach nikt nie ma :roll:

Parówka
01-12-2013, 21:23
Nie bedzie trudno udowodnic. Serwis Nikona przeciez na swoj koszt wymienia migawke. Ta naprawa nic nie daje. Ale Nikon dokonujac tej naprawy na swoj koszt potwierdza ze wada istnieje.

fotomarek_k
01-12-2013, 21:25
Tylko że kurz na matrycy to nie usterka techniczna ,
trudno będzie udowodnić że pył z wnętrza aparatu jest a to podstawa do uznania reklamacji ...

Jestem odmiennego zdania- m. in. wymiany "szuter junit'ów" i innego rodzaju naprawy a w końcu nieodpłatne czyszczenie 600ek, gdy wszystkie pozostałe body w okresie gwarancji czyści się odpłatnie, to dowody na niezgodność towaru z umową...

Edit. O, Kolega wyżej też uważa podobnie...

irek6311
01-12-2013, 21:40
Nikon nie przyznaje się do usterki więc czyszczenie za darmo matrycy do dobra wola serwisu tylko ,
to że w niektórych D600 wymieniono migawkę czy coś w komorze lustra też nie oznacza że wszystkie D600 mają taką usterkę ...
na forum nie wszyscy narzekają na kurz i olej a ci co tego doświadczyli lub w sieci wyczytali piszą po 100 razy ,
na koniec życzę szczęścia tym co chcą zareklamować D600 jako wadliwy produkt .

fotomarek_k
01-12-2013, 21:45
...na koniec życzę szczęścia tym co chcą zareklamować D600 jako wadliwy produkt.

Ja również... i trzymam kciuki- w końcu komuś na forum już się udało tego dokonać. Będzie też szansa, że w przyszłości firma N z większym szacunkiem podejdzie do nas, konsumentów...

Borat1979
01-12-2013, 21:49
Mój D600 był 6 tygodni w naprawie, a kurzu wraz z olejem nie mogłem wyczyścić gruchą z pędzelkiem który pojawił się po pierwszym tysiaku zdjęć.
Że tez macie cierpliwość na serwisy zamiast kupić za 30 zł zestaw do czyszczenia i zrobić to samo w domu w 5 minut.

Fraglesso
01-12-2013, 22:04
Że tez macie cierpliwość na serwisy zamiast kupić za 30 zł zestaw do czyszczenia i zrobić to samo w domu w 5 minut.

No nie? :)

Borat1979
01-12-2013, 22:07
Po prostu osłabia mnie jak ktoś oddaje aparat na do serwisu na czyszczenie na 2 miesiące zamiast zrobić to za 30-50 zł od ręki w pierwszym lepszym serwisie foto.

Parówka
01-12-2013, 22:31
Nie ma sensu oddawać na czyszczenie. Trzeba oddać do naprawy.
W teorii czyszczenie na własną rękę może oznaczać utrate gwarancji. :-)

irek6311
01-12-2013, 22:33
U nas w pobliskim serwisie 70zł za czyszczenie na mokro ,
ale jak dałem D600 + D800 zaśpiewani tylko 120zł :D
czyszczenie nie grozi utratą gwarancji jak czegoś nie uszkodzisz Parówka nie siej paniki .

Borat1979
01-12-2013, 22:49
W teorii czyszczenie na własną rękę może oznaczać utrate gwarancji. :-)
Po co wypisujesz takie idiotyzmy?

Zetec
01-12-2013, 22:50
Po prostu osłabia mnie jak ktoś oddaje aparat na do serwisu na czyszczenie na 2 miesiące zamiast zrobić to za 30-50 zł od ręki w pierwszym lepszym serwisie foto.

No jasne. Tylko że 1 lepszy serwis jest jakieś 100 km. Taka tam drobnostka. .. A co jak Ci porysują? Oddając obiektyw do oryginalnego serwisu na zacinający się mechanicznie AF zepsuli elektronikę... Taka tam przypadłość za kilkaset złotych.

Borat1979
01-12-2013, 22:53
No jasne. Tylko że 1 lepszy serwis jest jakieś 100 km. Taka tam drobnostka. .. A co jak Ci porysują? Oddając obiektyw do oryginalnego serwisu na zacinający się mechanicznie AF zepsuli elektronikę... Taka tam przypadłość za kilkaset złotych.
A jaki związek ma uszkodzony obiektyw z czyszczeniem matrycy?

Znam w moim mieście kilka serwisów, do których mogę oddać sprzęt a zrobią lepiej, szybciej i taniej niż w autoryzowanym serwisie Nikona.

A porysować mogą też w serwisie autoryzowanym. I prędzej bym tego spodziewał po serwisie Nikona niż po tym, nieautoryzowanym, z którego korzystałem. Tym bardzie, że gość zajmuje się tym więcej lat niż mają serwisanci w Nikona :)

Zetec
01-12-2013, 23:00
Że jak coś ci zepsują to masz po gwarancji. Mnie na to nie stać.

Jacek_Z
01-12-2013, 23:58
Niestety tematy o D600 uważam za stracone. Bractwo kurzowców nie da spokoju. Zawsze też wpadnie ktos nowy i zacznie nawijkę od poczatku, jakby odkrył Amerykę. Temat o kurzu zamknąłem, miałem dość. Nie mogę więc tu karać za te wypowiedzi.
Polecam zadowolonym posiadaczom założenie kolejnego wątku - "O D600 w superlatywach". Nie wypowiadajcie się tutaj wcale, nie polemizujcie. Poważnie. Istnieją podobne tematy (np o D200 itp).
Tam narzekanie może być wycinane przez nas jako OT. Tutaj będzie to postrzegane jako cenzura, bronienie Nikona itd. Pogrzebmy ten wątek, niech się narzekacze nacieszą, że ich na wierzchu. Jak nie będzie polemiki, to... temat umrze.

Borat1979
02-12-2013, 00:38
Polecam zadowolonym posiadaczom założenie kolejnego wątku - "O D600 w superlatywach". Nie wypowiadajcie się tutaj wcale, nie polemizujcie. Poważnie. Istnieją podobne tematy (np o D200 itp).
Szkoda czasu, "fachowcy" przecież widzą, że nie da się D600 robić zdjęć bo kurz jak wulkaniczny popiół zasłania wszytko co jest na zdjęciach :)

Jacek_Z
02-12-2013, 00:58
Szkoda czasu, "fachowcy" przecież widzą, że nie da się D600 robić zdjęć ..Chce się tobie ich przekonywać? To tu pisz i sie nie skarż na ich wypowiedzi, tylko z nimi polemizuj. I tak z 1000x ;)
Widzę, że fani D600 chca mieć koniecznie ostatnie słowo. A ja się pytam - po co? I tak nikgo nie zmusicie do kupna D600. Macie taki zamiar?
Powtórzę - załóżcie osobny wątek (z odpowiednim tematem - to ważne), z którego będzie wynikało, że tym aparatem da sie robić zdjęcia.

Zen
02-12-2013, 01:26
To ja jeszcze w kwestii kurzu i oleju.....żeby Wam się nie wydawało że problemy z kurzem i olejem to tylko Was i Waszych D600 dotyczą.
Poniżej D300s ................mój własny :)))


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img27.imageshack.us/img27/6934/ngkg.jpg)

I co ? może być bardziej upaćkana matryca ?.
I to wszystko już na F10.

rewddd
02-12-2013, 02:53
Jak ja pokażę pstryk z d100 przy f10 z większymi plamami dostanę lizaka? ;) Jacek_Z to otwórz tamten wątek i przeczyść ten, jest tez ostrzeżenie na pierwszej stronie więc reagować kartkami też możesz! A miało być tak pięknie, wpisy ze zdjęciami i komentarzami o możliwości matrycy.

Parówka
02-12-2013, 09:57
Po co wypisujesz takie idiotyzmy?

Bo te idiotyzmy powiedzieli mi w serwisie. To jest wiec oficjalne stanowisko firmy Nikon.

Jacek_Z
02-12-2013, 11:45
W serwisie bardzo często mówią, że o usterce X to oni pierwszy raz słyszą.

Greg77
02-12-2013, 13:01
Bo te idiotyzmy powiedzieli mi w serwisie. To jest wiec oficjalne stanowisko firmy Nikon.

Jak prawidlowo wyczyscisz to serwis nigdy sie nie dowie;)


W serwisie bardzo często mówią, że o usterce X to oni pierwszy raz słyszą.

:evil: :mrgreen:

kurczeblade
02-12-2013, 14:48
Odblokowac wątek o kurzu, niech towarzystwo tam się przeniesie. Serio. Tego nie da się czytać... Jak ktoś może być tak zdesperowany, i pisać po 100x to samo, nawet nie mając sprzętu w ręku ... Albo wrzucić im wątek do H.Parku. Niech tam sie osmieszaja i marudza :) od czyszczenia matrycy można stracić gwarancje.. Heh :) już niektórzy nie wiedzą co wymyślić ...

Jacek_Z
02-12-2013, 15:08
Odblokowac wątek o kurzu, niech towarzystwo tam się przeniesie. Serio. Tego nie da się czytać... Jak ktoś może być tak zdesperowany, i pisać po 100x to samo, nawet nie mając sprzętu w ręku ....Jak widac można pisac to samo. Tamten wątek miał ponad 5 tys postów. Ten ma ponad 2 tys (w tym kilkadziesiąt twoich - po co?). I nie ma opcji by ludzie sie stąd wynieśli. Za wiele osób bierze udział w dyskusji. Będą wracali. Nie ma mozliwości by moderować skutecznie taką "kobyłę". Dlatego piszę o założeniu nowego z wyraźnym opisaniem tematu. Mam doświadczenie w moderowaniu i znam realia. To ma się daleko od życzeń i nie das ie tak zrobić by było idealnie. Albo załóżcie nowy temat, albo nie narzekajcie (i nie karmcie troli).

Zolty
02-12-2013, 15:23
Na forum powinno być kilka hasłowych wątków, na stałe podpietych w każdym dziale sprzętowo-serwisowym:
1. Lewe punkty AF w D800 - wyślij do serwisu
2. D600 kurz - wiemy, oddaj do czyszczenia albo oddaj puszkę
3. Niekontrolowane błyski lampy z D700 - dognij albo wymień sanki
4. FF / BF z lampą - wyłącz wspomaganie w lampie
5. Przegrzewająca się SB 900 - używaj białych Eneloop albo zmień lampe.

Takie The Best of Nikon

;)

cz4rnuch
02-12-2013, 16:52
Odblokowac wątek o kurzu, niech towarzystwo tam się przeniesie. Serio. Tego nie da się czytać... Jak ktoś może być tak zdesperowany, i pisać po 100x to samo, nawet nie mając sprzętu w ręku ... Albo wrzucić im wątek do H.Parku. Niech tam sie osmieszaja i marudza :) od czyszczenia matrycy można stracić gwarancje.. Heh :) już niektórzy nie wiedzą co wymyślić ... Nic to raczej nie da. Ten(bo chyba zmieniono nazwę) wątek był bezkurzowy w nazwie i ludzie dalej do tematu wracali. Nie rozumiem tylko po co dajecie się wciągać w dyskusję. Sam już chyba ze sto razy powtórzyłeś to samo i do tej pory nie nauczyłeś się że efekt z tego żaden. Jak komuś nie po drodze z tematem kurzu to niech wpisy "prowokatorów" ignoruje i tyle. Lepszego sposobu chyba nie ma.

bryk77
02-12-2013, 16:55
Na forum powinno być kilka hasłowych wątków, na stałe podpietych w każdym dziale sprzętowo-serwisowym:
1. Lewe punkty AF w D800 - wyślij do serwisu
2. D600 kurz - wiemy, oddaj do czyszczenia albo oddaj puszkę
3. Niekontrolowane błyski lampy z D700 - dognij albo wymień sanki
4. FF / BF z lampą - wyłącz wspomaganie w lampie
5. Przegrzewająca się SB 900 - używaj białych Eneloop albo zmień lampe.

Takie The Best of Nikon

;)


+1 ;)

mOSAd
02-12-2013, 17:59
Popieram, zrobić z tego FAQ dotyczące usterek, linki do wątków, przypiąć, zamknąć temat i odsyłać do niego. ;)

Władca Pixeli
02-12-2013, 20:56
Na forum powinno być kilka hasłowych wątków, na stałe podpietych w każdym dziale sprzętowo-serwisowym:
1. Lewe punkty AF w D800 - wyślij do serwisu
2. D600 kurz - wiemy, oddaj do czyszczenia albo oddaj puszkę
3. Niekontrolowane błyski lampy z D700 - dognij albo wymień sanki
4. FF / BF z lampą - wyłącz wspomaganie w lampie
5. Przegrzewająca się SB 900 - używaj białych Eneloop albo zmień lampe.

Takie The Best of Nikon

;)
I jeszcze jeden temat "Wyznawcy Nikona" gdzie po karą bana nie można źle pisać o firmie Nikon - taki temat dla zadowolonych oraz pracowników firmy Nikon :mrgreen:
Łubu dubu, łubu dubu..... takie coś jak w filmie "Miś" :mrgreen:

Jacek_Z
03-12-2013, 00:50
Nie ma zakazu pisania źle o firmie Nikon. Sam piszę czasami o tej firmie źle - krytykuję wpadki, denerwuje mnie polityka firmy itd.
Nie lubie tylko, gdy jest bezsensowne bicie piany ciagnące się przez parę tysięcy postów. Czytanie tego (a poniekąd jako moderator mam taki obowiązek) nudzi mnie i irytuje straszliwie. Nie tylko mnie. Podałem możliwe rozwiązanie problemu - inny wątek. Cenzury nie ma.

bryk77
03-12-2013, 05:13
Cenzury nie ma.

Znałem takiego co mawiał, że za komuny to wszystko było. A teraz... Kapitalizmu się zachciało ;) :D

theluki
05-12-2013, 03:43
A ja po kilku tygodniach milczenia mogę napisać, że całkowicie straciłem wiare zarówno w D600 jak i zachwyty nikoniarzy zaciekle broniących tego aparatu tutaj na forum. Uważam, że aparat nie dośc że kurzy i chlapie olejem, to przede wszystkim wyposażony został w najgorszy moduł AF jaki tylko Nikon mógł wpakować do tej puszki.

Skąd taka opinia? Być może niektórzy pamiętają problemy z loteryjnym działaniem AF rzekomo "mojego egzemplarza D600" które opisywałem między innymi tutaj http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=214860&page=541.

Opierając się wówczas na opiniach kilku zadowolonych z tego modelu nikoniarzy, sugerującyh mi (po wcześniejszym obejrzeniu zalinkowanych przeze mnie zdjęć ) wysłanie mojego D600 do serwisu tak właśnie zrobiłem. Po trzykrotnym wysłaniu do serwisu (gdzie najpierw stwierdzono że AF działa poprawnie, a następnie po wielu telefonach - dwukrotnych próbach ponownej kalibracji AF przez serwis) wspólnie z dwoma bardzo doświadczonymi fotografami ( dodam że pracującymi w sklepie wyposażonym między innymi w profesjonalne studio, który sprzedał mi mojego D600) po testach zarówno w studio jak i świetle naturalnym na jasnych stałkach nie stwierdziliśmy poprawy w celności AF na wszystkich 38 nie centralnych punktach. Wobec takiego obrotu sprawy zażądałem więc wymiany na nowy egzemplarz. Co się okazało? A to, że kolejne dwie całkiem nowe sztuki D600 , które przed wymianą przetestowaliśmy (na jednej wykonując test ponownie w studio jak i w plenerze składający się z blisko 200 zdjęć, po 5 zdjęć przypadających na każdy z punktów AF) wykazały identycznie loteryjne działanie AF przy użyciu wszystkich poza centralnym punktem AF. Najgorzej sprawa wygląda z lewymi oraz prawymi narożnikami, gdzie na 5 zdjęć zazwyczaj 3-5 jest mocno nietrafionych.

Ze swojej strony mocno przestrzegam przed zakupem tego aparatu szczególnie dla osób szukających dobrego AF oraz z niecierpliwością czekam na ataki ze strony kolegi kurczeblade (zaraz pojawią się sugestie o braku umiejętności lub niesamowitym pechu jaki miałem trafiając 3 felerne egzemplarze )oraz innych zawziętych obrońców Nikona D600 próbujących ogłosić wszem i wobec, jak wspaniały jest to aparat.

KaarooL
05-12-2013, 08:15
theluki:

Przykro jest czytać takie posty a mnóstwo tego i tutaj i na forum DPReview. D600 jest czym jest. Po mojemu to taki współczesny D90, czyli świetna matryca w pudełku po butach. W pakiecie średnio pewny AF. Z tym że D90 działał/działa latami bez ekscesów a o D600 nie można tego powiedzieć. Tak to właśnie wygląda a u konkurencji też nie jest różowo. Dopóki Pentax/Ricoh nie wypuści FF a Sony nie ogarnie się ze szklarnią, jest jak jest.

Oszczędności krótkoterminowe owocują - póki co - zjechaną opinią i masakrycznymi kosztami generowanymi przez nieustającą akcję serwisową i wymianę sprzętu na nowy (D600 po przejściach wracają jako refurb, co też kosztuje). Ktoś od żółtków dostał pewnie premię za to, że w fazie projektowania i doboru materiałów przyoszczędził 30 dolarów na każdym aparacie. Teraz owe zielone muszą oddać, ale pomnożone przez 20 albo lepiej.

Co by nie mówić, D700-ki nadal robią zdjęcia i pozostaje mieć nadzieję że w ciągu najbliższego roku/dwóch najkon wypuści coś rozsądnego, czego nie wykastrowali księgowi. Może poza zebraniami i dyskusją o odzyskaniu zaufania klienta, zawalczą o nie w praktyce po kilku latach przerwy w parciu na celność AF, budowę komory lustra i jakość obudowy (pomijam serię pro - D4). Krok taki wymagałby od nich odwagi i spojrzenia na obecny impas z boku, bardziej obiektywnie. Póki co zdaje się że nie chcą naszej kasy, bo nie zachowują się jakby chcieli (w aspekcie długoterminowym). Nie każdy potrzebuje D4.

_sam_
05-12-2013, 09:07
Niestety i u mnie po akcji serwisowej guzik to dało - dotyczy AF. Jak była loteria tak dalej jest a z częścią szkieł w ogóle nie trafia (pomimo korekty). Jak trafi to aparat daje rewelacyjny obrazek ale niestety częściej nie trafia niż trafia. O syfie na matrycy nawet nie wspomnę bo przy f8 już zdrowo nawalone jest nie tylko kurzu :( Ech... szkoda bo mógł to by być niezły aparacik a tak to w 80% przypadków wolę wziąć D700 lub D5100 (jak by się okazało że jakiś filmik krótki jeszcze się trafi) niż d600 i później kląć że większość kadrów do wyrzucenia.

orelob
05-12-2013, 10:52
A ja po kilku tygodniach milczenia mogę napisać, że całkowicie straciłem wiare zarówno w D600 jak i zachwyty nikoniarzy zaciekle broniących tego aparatu tutaj na forum. Uważam, że aparat nie dośc że kurzy i chlapie olejem, to przede wszystkim wyposażony został w najgorszy moduł AF jaki tylko Nikon mógł wpakować do tej puszki.

Skąd taka opinia? Być może niektórzy pamiętają problemy z loteryjnym działaniem AF rzekomo "mojego egzemplarza D600" które opisywałem między innymi tutaj http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=214860&page=541.

Opierając się wówczas na opiniach kilku zadowolonych z tego modelu nikoniarzy, sugerującyh mi (po wcześniejszym obejrzeniu zalinkowanych przeze mnie zdjęć ) wysłanie mojego D600 do serwisu tak właśnie zrobiłem. Po trzykrotnym wysłaniu do serwisu (gdzie najpierw stwierdzono że AF działa poprawnie, a następnie po wielu telefonach - dwukrotnych próbach ponownej kalibracji AF przez serwis) wspólnie z dwoma bardzo doświadczonymi fotografami ( dodam że pracującymi w sklepie wyposażonym między innymi w profesjonalne studio, który sprzedał mi mojego D600) po testach zarówno w studio jak i świetle naturalnym na jasnych stałkach nie stwierdziliśmy poprawy w celności AF na wszystkich 38 nie centralnych punktach. Wobec takiego obrotu sprawy zażądałem więc wymiany na nowy egzemplarz. Co się okazało? A to, że kolejne dwie całkiem nowe sztuki D600 , które przed wymianą przetestowaliśmy (na jednej wykonując test ponownie w studio jak i w plenerze składający się z blisko 200 zdjęć, po 5 zdjęć przypadających na każdy z punktów AF) wykazały identycznie loteryjne działanie AF przy użyciu wszystkich poza centralnym punktem AF. Najgorzej sprawa wygląda z lewymi oraz prawymi narożnikami, gdzie na 5 zdjęć zazwyczaj 3-5 jest mocno nietrafionych.

Ze swojej strony mocno przestrzegam przed zakupem tego aparatu szczególnie dla osób szukających dobrego AF oraz z niecierpliwością czekam na ataki ze strony kolegi kurczeblade (zaraz pojawią się sugestie o braku umiejętności lub niesamowitym pechu jaki miałem trafiając 3 felerne egzemplarze )oraz innych zawziętych obrońców Nikona D600 próbujących ogłosić wszem i wobec, jak wspaniały jest to aparat.


No cóż, choć ja u siebie nie zauważyłem aż takich problemów z AF, ale skoro tak piszesz to pewnie tak miałeś. Faktycznie na skrajnych gubi się w ciemniejszych warunkach, ale D600 ma punkty krzyżowe tylko w centrum i te są pewne jak na moje wymagania oczywiście. Pozostaje ci używać punktów centralnych jak canoniarze ;)

maxwawa
05-12-2013, 11:44
Niestety, forum jako takie, to dobre narzędzie do "uprawiania" PR-u produktu (np. D600),
więc mam nieodparte wrażenie że ostro bronią go tylko Ci, co mają w tym jakiś interes.

Myślałem że propozycja założenia tematu pt.Nikon D600 same zachwyty miała być w formie żartu, a tu proszę faktycznie powstał, hmmm... ciekawe dlaczego?

irek6311
05-12-2013, 12:08
Niestety, forum jako takie, to dobre narzędzie do "uprawiania" PR-u produktu (np. D600),
więc mam nieodparte wrażenie że ostro bronią go tylko Ci, co mają w tym jakiś interes.

Myślałem że propozycja założenia tematu pt.Nikon D600 same zachwyty miała być w formie żartu, a tu proszę faktycznie powstał, hmmm... ciekawe dlaczego?Powstał bo niektórzy są faktycznie zadowoleni z tego aparatu :roll:
może to niezrozumiałe dla ciebie ale to dobry aparat i w moim przypadku nawet zarabia na siebie ,
to że niektórzy mają z D600 problemy nie oznacza że to bubel ,
powstał wątek "D600 - Same zachwyty" nie dla żartu ale by odreagować powielane po 1000 x jego wady .

Jacek_Z
05-12-2013, 12:22
Niestety, forum jako takie, to dobre narzędzie do "uprawiania" PR-u produktu (np. D600),
więc mam nieodparte wrażenie że ostro bronią go tylko Ci, co mają w tym jakiś interes.

Myślałem że propozycja założenia tematu pt.Nikon D600 same zachwyty miała być w formie żartu, a tu proszę faktycznie powstał, hmmm... ciekawe dlaczego?Odnosisz wrażenie, że D600 ma tu, na forum dobry PR ?
Nawet nie zażartuje, że zbieram na Porsche i dlatego zasugerowałem nowy temat. Bo nie mam nic wspólnego z NP.
Propozycja założena wątku nie była żartem. Sęk w tym że temat kurzu zdominował tam wszystko. Wszystko inne niknęło w bagienku polemiki uzywających body i tych, którzy narzekają na firmę (choć najczęsciej nie mają tego body). I tak w kółko.

maxwawa
05-12-2013, 12:37
...
może to niezrozumiałe dla ciebie...

Dla mnie jest to bardzo zrozumiałe

Ty nie rozumiesz zasadniczej kwestii,że wiele ludzi (setki, tysiące) czyta te forum szukając rzetelnej informacji o produkcie (D600).
Większość nie ma możliwości przetestowania aparatu, ufa wpisom na forum, kupuję aparat a później okazuję się że mają problemy i co im później powiesz? że u mnie tego nie ma, tak?


to że niektórzy mają z D600 problemy nie oznacza że to bubel..

a to zapewne oznacza że użytkownicy D600 są "bublami"?

nie chcę już dalej komentować Twoich wypowiedzi ale napiszę tylko jedno
Uderz w stół, a nożyce się odezwą

!AGresT
05-12-2013, 12:43
którzy narzekają na firmę (choć najczęsciej nie mają tego body).

Może jestem nieuważnym czytelnikiem, ale z tego co pamiętam, negatywne wpisy były poparte własnymi doświadczeniami użytkowników. Nie kojarzę żadnego wpisu typu - nie mam, ale źle działa.

irek6311
05-12-2013, 12:47
maxwawa rzetelnie informuję że D600 to amatorski aparat i nie wymagajmy by miał AF na poziomie D4 ,
centralne krzyżowe punkty AF są celne w punk w większości przypadków ,
nie wiem do czego dążysz ale takimi tekstami jak obecnie pisząc autorytetu na forum nie zdobędziesz ...
chyba że u tych co trolują na forum w gorących tematach :|

Jacek_Z
05-12-2013, 12:50
Chodzi mi o wpisy "bubel - kurzy" (z którymi to wpisami się zgadzam!) ale powtarzanymi po raz 1000-czny. Przy czym generalnie to jednak nie były wpisy posiadaczy. I nawet wielu z nich nie było od potencjalnie chętnych na to body.


PS - teraz zdaje się uczestnicy obu wątków będą niezadowoleni, ale na to, że ... nie maja z kim polemizować - w jednym pisza narzekający, nikt tego nie broni, w drugim zadowoleni, a prowokacje maruderów sa usuwane.

kurczeblade
05-12-2013, 13:35
Czekam na ataki ze strony kolegi kurczeblade (zaraz pojawią się sugestie o braku umiejętności lub niesamowitym pechu jaki miałem trafiając 3 felerne egzemplarze )oraz innych zawziętych obrońców Nikona D600 próbujących ogłosić wszem i wobec, jak wspaniały jest to aparat.


Dlaczego mam Cie atakować? Szczerze Ci współczuje że jesteś w takie sytuacji.U mnie problemy z AF nie występują. Chyba że występują a ja o tym nie wiem, i nieświadomie ostrze w powietrze przed obiektem i przez przypadek ostrość jest w punkcie :-) Wykonałem już kilkanaście sesji D600 dla fanu tym aparatem i też zlecenia komercyjne za pieniążki w tym reportaże z kiepskich warunkach oświetleniowych. Poszło też ogromnie dużo odbitek z tego aparatu w dużych i jak i małych formatach. Korzystam z aparatu na bieżąco, nie mam powodów do narzekania, więc piszę o nim dobrze.

Jacek dobrze zrobił, w końcu osoby które nie posiadają aparatu, mogą sobie pomarudzić że ma problemy z kurzem, a osoby które mają aparat mogą spokojnie sobie popisać o zaletach sprzętu. Ktoś będzie szukał informacji o kurzu, to na pewno znajdzie i poczyta. Ale w końcu ten ktoś będzie mógł też doszukać się pozytywnych aspektów tego sprzętu, nie musząc się przekopywać przez mase powielanych w kółko postów "że kurzy i chlapie niczym w akłaparku" nie widząc wypowiedzi osób którym to nie przeszkadza i piszą pozytywnie. Problem Pana Theluki też ktoś na upartego znajdzie... i nie uraź się, nie mam do Ciebie jakiś pretensji :) bo jesteś osobą wiarygodną, która posiada ten aparat i opisuje problem z praktycznego punktu widzenia, nie jak wielu tutaj innych, którzy wpisywali się bo mieli taki kaprys ponarzekać sobie i nie dać dojść do słowa osobom zadowolonym...

zakonnica
06-12-2013, 14:04
kurczeblade - fajne masz te zdjęcia, przejrzałam z przyjemnością.
Całkiem ok obróbka, ani za nachalna, ani za mdła. Jedyne, co czasem mnie drażni to makijaż modelek, ale co tam, ja wzrokowiec jestem, każdy bzdet wypatrzę mimochodem :roll:
Pozdr.

kurczeblade
06-12-2013, 23:36
fenkju zakonnica :) co do makijażów to nie do mnie pretensje ... ! :D

Władca Pixeli
07-12-2013, 03:43
Chodzi mi o wpisy "bubel - kurzy" (z którymi to wpisami się zgadzam!) ale powtarzanymi po raz 1000-czny. Przy czym generalnie to jednak nie były wpisy posiadaczy. I nawet wielu z nich nie było od potencjalnie chętnych na to body.
Ale dlaczego nie wolno powtarzać "bubel - kurzy"? Dlaczego nie można wypowiadać opinii jak się nie ma aparatu?

W nowym temacie można w koło powtarzać że aparat wspaniały i nie widzę warunku aby pozytywne opnie mogli wypowiadać tylko właściciele aparatu.

Nie ma co ukrywać i udawać, ale widać że ostatnio na forum pojawili się pracownicy Nikona i różnych firm robiących marketing aby poprawić wizerunek firmy.
Tego typu marketing kosztuje dużo taniej niż poprawienie jakości.

Właśnie niedawno dostałem email:

"We Post Good Reviews.
We do Reputation Repair.
We do Blog Advertising.

We can help you defend your company by posting positive Reviews, Blogs and creating Websites to take over Search Results and control what people see about your company."

Kiedyś robiło się to po cichu i wszyscy udawali, że coś takiego nie istnieje albo jest to marginalna sprawa. Teraz robi się z tego ogromny biznes i wiele firm idzie tą drogą aby szybko poprawić swoje notowania.

KaarooL
07-12-2013, 09:39
To się fachowo nazywa marketingiem szeptanym aka "pranie mózgów forumowiczom".

Jak dla mnie, te nowe konstrukcje symbolizują plucie w twarz potencjalnemu klientowi. Chciałem porządnego DX, to wtopili z D7000. Przeczekałem i padło na FF. Znowu wtopa, bo ani D600 ani D800 nie spełniał moich oczekiwań. Lektura postów tutaj uratowała mnie przed nieudanym zakupem...

Sprzęt jest po to by robić zdjęcia (czy to na spontanie, czy za kasę) a nie focić bateryjki, pędzlować matrycę co sesję albo szukać blura przy krótkich czasach. Nie słyszałem o tym, żeby refundowali klientom czas stracony na analizę niedoróbek.

Jak sobie przypomnę OLKA E-1 z 7-14, to wszystko co firmy robią teraz, zakrawa mi na czeski film... Podobne odczucia mam obcując z D700. Co prawda to już nie ta liga w kwestii wykonania, ale przynajmniej nawiązuje do tamtej solidności.

Davit
07-12-2013, 10:46
ciekawi mnie fakt, czy można oddać d600 na niezgodność towaru z umową lub na inny paragraf w związku z wadą jaka występuje w korpusie?

irek6311
07-12-2013, 11:59
jeśli usterka utrudnia robienie zdjęć lub je utrudnia to jak najbardziej można oddać aparat jako niezgodny z umową .

digit
07-12-2013, 12:01
Ale z jaka wadą?
Chodzi o te małe kropeczki na zdjęciu?

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img30.imageshack.us/i/q6oh.jpg/)

Ostatnio znajomy przyszedł do mnie ze swoim aparatem d5000. Obiektyw kitowy zmienił bodajże 2 razy na któryś z moich. Kurz jak widać jest po lewej stronie. Czyli to w nikonie standard od kilku lat, a my się czepiamy nie wiadomo o co. Czyli wniosek - Kurz wewnątrz to standard, a nie wada. Myślę, że temat kurzu można zamknąć. Kurz jest standardowym wyposażeniem nowych aparatów nikona.

irek6311
07-12-2013, 12:07
Kurz spotyka się we wszystkich lustrzankach a jak ktoś chce go nie mieć to kompakt pozostaje :roll:

LakiTester
07-12-2013, 12:41
Nie ma co ukrywać i udawać, ale widać że ostatnio na forum pojawili się pracownicy Nikona i różnych firm robiących marketing aby poprawić wizerunek firmy.

myslalem, ze tylko ja mam takie wrazenie. Zreszta juz jakis czas temu pisalem o tym, ze takie praktyki sa, ale nie chcialo mi sie wierzyc zeby NP by cos takiego robil na naszym malym rynku.

Przykre jest to, ze niektorzy moderatorzy dali sie w to wciagnac i tak mocno trzymaja strone wychwalaczom D600.
No chyba, ze tez maja interes w poprawie wizerunku D600. No to wtedy wszystko zrozumiale.

Idealna strategia: zepchnac temat kurzu (a wlasciwie wiadomej wady jaka wystepuje nagminnie w modelach D600) gdzies na bok, najlepiej do Hydepraku (pewien uzytkownik forum to proponowal) gdzie malo kto zaglada. Utworzyc watek w ktorym "legalnie" bedzie mozna usuwac niepochlebne opinie o D600, a w szczegolnosci opinie o tej przykrej kurzowej wadzie. No i w niedlugim czasie, ktos kto chce wejsc w swiat fotografii, wchodzi na forum nikoniarze, chce zasiegnac opinii o D600 bo widzi fajne promocje, no i na forum same zachwyty. A o wyzej wspomnianej wadzie cisza. Idealnie.

A teraz pewnie poleca gromy, ze jestem schizofrenik, ze to sie leczy, ze nie mam aparatu D600 i sie na jego temat wypowiadam itp itd.

Forum mialo byc obiektywne. Jakby nie bylo tej wady kurzowej to by nikt o niej nie pisal. A Nikon by nie wprowadzal D610. A jak sa jakies wady to niech ludze o nich na forach pisza. W D800 lewy AF byl to pisali, i dobrze. Dzieki temu wiele osob wie, ze przy zakupie D800 czy to nowego czy uzywanego warto zwrocic uwage na 2 pierwsze cyferki numeru seryjnego. Nie kazdy jest zawodowcem,nie kazdy tez dostaje w bonusie aparat do uzytku za free. Sa tacy co sobie musza sami kupic i im zalezy zeby sprzecior mial jak najmniej wad i posluzyl jak najdluzej.

digit
07-12-2013, 12:48
Tylko, że temat kurzu osiągnął już poziom jakiejś paranoi. I to jest problem. Ludzie piszą, że kurz jest , jak sobie z nim radzą, że da się z tym żyć ( choć nie powinno tak być). I o tym powinni czytać przyszli użytkownicy, a nie o tym , ze to totalny bubel o czym niestety piszą często ludzie nie mający aparatu w reku.
Z drugiej strony jest tak wielki atak na ten model, że można odnieść wrażenie, że konkurencja założyła sobie konto na tym forum, żeby oczerniać ten model.
Doszliśmy już chyba do poziomu paranoi.

Borat1979
07-12-2013, 12:54
No chyba, ze tez maja interes w poprawie wizerunku D600. No to wtedy wszystko zrozumiale.
Tak Nikon nam dorzuca co miesiąc kieszonkowe :)


Idealna strategia: zepchnac temat kurzu (a wlasciwie wiadomej wady jaka wystepuje nagminnie w modelach D600) gdzies na bok, najlepiej do Hydepraku (pewien uzytkownik forum to proponowal) gdzie malo kto zaglada. Utworzyc watek w ktorym "legalnie" bedzie mozna usuwac niepochlebne opinie o D600, a w szczegolnosci opinie o tej przykrej kurzowej wadzie. No i w niedlugim czasie, ktos kto chce wejsc w swiat fotografii, wchodzi na forum nikoniarze, chce zasiegnac opinii o D600 bo widzi fajne promocje, no i
Napisano o tym ponad 5 tys postów http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=214860&page=577


A teraz pewnie poleca gromy, ze jestem schizofrenik, ze to sie leczy, ze nie mam aparatu D600 i sie na jego temat wypowiadam itp itd.
I właśnie to jest głównym problemem, że w wątku "D600 w praktyce" wypowiadają się o nim ludzie, którzy nie mieli go w ręce nie mówiąc o użytkowaniu. Powiedz mi jak taka osoba może wypowiadać się o walorach użytkowych jakiegokolwiek sprzętu nie użytkując go?

LakiTester
07-12-2013, 13:00
Chyba jako tako nikt nie pisal, ze aparat to totalny gniot i do niczego sie nie nadaje.
Ludzie pisali, ze kurzy, fakt, dosyc czesto to wspominali.
Ale inni pisali, ze dmuchaja grucha i dalej robia zdjecia i sobie z tym radza i da sie zyc. I rownowaga byla i OK.
Problem jest ale mozna sobie radzic.
Ale pewne osoby (wiadomo kto kurcze :) ) bardzo dosadnie odrazu ucieraly (i nadal to robia) nosa tym co wspomnieli o kurzu. Jakby te D600 to bylo ich jedyne dziecko albo mieli jakis w tym interes. I te zachowania tych wlasnie osob tak bardzo drazni reszte i dzieli ludzi na dwa obozy.

PS. Jesli wyzej wspomniane osoby nie maja zadnego interesu w takiej niezdrowej obronie D600 to hmmm... zachowanie dziwne.

LakiTester
07-12-2013, 13:12
@Borat1979:

1. Zrobic filtrowanie na calym forum po wszystkich postach w kierunku wyrazen: kurz, kurzy, kurzyc...
Jesli cos zostanie znalezione skasowac. Przeciez wszyscy maja dosc kurzu i o nim wiedza.
2. W watku "D600 w praktyce" zrobic jakies uprawnienia tylko tym co moga poswiadczyc posiadanie D600.
A tego co zapyta "co z kurzem?" BAN.
3. Zrobic jednak w HyderParku watek dla tych co nie maja D600 i tam beda mogli napisac posta.

Nie mam D600, ale nigdy nie napisalem, ze to bubel, ze nie da sie nim robic fot. Nawet rozwazam zakup D600.
Ale zbieram o nim wszelkie info. Bo poza ta wada reszta mi pasuje. Ciasny AF tez mi nie przeszkadza w D600/D610
Strasznie tylko drazni atakowanie argumentem, ze jak ktos nie ma D600 to sie nie moze wypowiedziec.
Natomiast Ciebie draznia wypowiedzi o kurzu. Ale tak naprawde to nie sa wypowiedzi tylko przypominanie o tym fakcie.
I tyle. Jak ktos o tym po raz setny przypomina to olewasz to. Alebo ktos odpisuje: mam gruche, dmuchne i robie dalej foty.
I nowy zielony uzytkownik forum, co dopiero zaczyna przygode, wie ze problem jest ale mozna sobie poradzic.

irek6311
07-12-2013, 13:15
LakiTester trzeba bronić D600 jak się go użytkuje i jest zadowolony ,
zachowanie dziwne to jest tych co po 1000x wypisują o tym samym nie mając nawet w reku nigdy D600 ,
Forum Nikon to użytkownik może być stronniczy chyba i nie jest to objaw sponsoringu a przywiązanie do marki ,
LakiTester w temacie o kurzu zmieszano D600 z błotem więc nie dziwne że co niektórzy bronią tego aparatu .

Borat1979
07-12-2013, 13:37
@Borat1979:

1. Zrobic filtrowanie na calym forum po wszystkich postach w kierunku wyrazen: kurz, kurzy, kurzyc...
Jesli cos zostanie znalezione skasowac. Przeciez wszyscy maja dosc kurzu i o nim wiedza.
2. W watku "D600 w praktyce" zrobic jakies uprawnienia tylko tym co moga poswiadczyc posiadanie D600.
A tego co zapyta "co z kurzem?" BAN.
3. Zrobic jednak w HyderParku watek dla tych co nie maja D600 i tam beda mogli napisac posta.

Nie mam D600, ale nigdy nie napisalem, ze to bubel, ze nie da sie nim robic fot. Nawet rozwazam zakup D600.
Ale zbieram o nim wszelkie info. Bo poza ta wada reszta mi pasuje. Ciasny AF tez mi nie przeszkadza w D600/D610
Strasznie tylko drazni atakowanie argumentem, ze jak ktos nie ma D600 to sie nie moze wypowiedziec.
Natomiast Ciebie draznia wypowiedzi o kurzu. Ale tak naprawde to nie sa wypowiedzi tylko przypominanie o tym fakcie.
I tyle. Jak ktos o tym po raz setny przypomina to olewasz to. Alebo ktos odpisuje: mam gruche, dmuchne i robie dalej foty.
I nowy zielony uzytkownik forum, co dopiero zaczyna przygode, wie ze problem jest ale mozna sobie poradzic.

Drażni mnie jak ktoś przepisuje w kółko coś czego sam nawet nie sprawdził.

Kupiłem D600 w styczniu, na początku kurzył dosyć mocno. Wyczyściłem po ok 2500 zdjęć na mokro zestawem do czyszczenia. Obecnie mam na liczniku ok 15 tyś zdjęć i kurzenie nie jest większe niż w innych aparatach, których do tej pory używałem. Tyle z mojej strony w temacie kurzu.

Tu masz kilka fotek


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://oeoivw.dm2303.livefilestore.com/y2p7ZF_5dhJ3AF_ahXVTtzfAEiLqfiabDwzLAYfZkzboulv6bR zUZT4u6MhC3-W1nkLfbtOcL3i6nWIp4k_enyD1kZ02aXJNfEDF1ZywLdAjx0/DSC_9760.jpg?psid=1)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://db1wpa.dm2301.livefilestore.com/y2p3ZnpIS6up8NYRs6JWzWfnOLdhPxFTxLpD_xXuV8Uu9SkgPC Fx728EKxLYWc7Iv_t57qonzsLVorAnmR9C0jV4xXWRWemSFU5O GMUiMDgpvw/DSC_9704.jpg?psid=1)


A tutaj możesz sobie obejżeć te tony kurzu na zdjęciu 1:1

fotka 1 (https://pfqr4g.dm2301.livefilestore.com/y2phmO1IHCAEip-URBmUb9TO51DwyTd88iItNpR0hem6UqxqI3NmxoAr81A8oP8gB WxdgmrE0kjhxWucVA4s_asb_8TKu1EdeX9ZhYrr8hsQPQ/DSC_5560.jpg?psid=1)

fotka 2 (https://pfqr4g.dm2302.livefilestore.com/y2pvI6AF3ueI5pOSOiWw_hCYoEPC0q6hFFayjq_OaeEV7ZYGuj 0Zp6zCuFCthp3knD2qbFQxefczOeUhKZqg5ZIYZYuKLDShB3Il KKvC0mXG8Q/DSC_5234.jpg?psid=1)

fotka 3 (https://pfqr4g.dm1.livefilestore.com/y2pBBM6l13xyY_YdKbE0DMVoBLu7M87qwWE5vLeFSgoPgq1KQD 20GzidCjpahtg3k74x6rqNa2tS49GXX_5UQRxQuK2TuKGnYzDg CkqtV7CUWc/DSC_4424.jpg?psid=1)

Dla porównania 5D Mark II

fotka 4 (https://pfqr4g.dm2301.livefilestore.com/y2pgKCgSW8Cc9UWQUq4oh_KIr7SbNReSC98358Ld2nANixdZbp R5LcgeqF7sQZ26trh5Rp62RiIbSaHsSp-AdMP9ieQKL_K0-2XGUofLW57PWE/IMG_8820.jpg?psid=1)

Borat1979
07-12-2013, 14:16
Coś mi zdjeci zniknęły a nie mogę już edytować więc dodaje jeszcze raz.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://public.dm2304.livefilestore.com/y2pUPeKU907KakN7QBtNDZzAIyJBQ4hUHIgVmr4JlIv794CAnD v6E1nva3rLcLq62e7YP9d-N8pR2Tkt_ghd6P_EDFOHbKWDvEKnWmyNbZ1d4U/DSC_9760.jpg?psid=1)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://public.dm1.livefilestore.com/y2p9KVBX1FlwhK9esvef5WCm4yDcnzP0Zb4CwYcHxNT4Ec8ED6 YtYXfog84BeQ-w4J62hkW9vGFgKXrQRCy9JvaxxEYv9Mcm34EUbJ2D-nTPDg/DSC_9704.jpg?psid=1)

theluki
07-12-2013, 15:33
ciekawi mnie fakt, czy można oddać d600 na niezgodność towaru z umową lub na inny paragraf w związku z wadą jaka występuje w korpusie?
Po 4 próbach serwisowania w związku z nietrafiającym AF wczoraj zaniosłem do sklepu oficjalną reklamację na piśmie o niezgodność towaru z umową ze względu na kurz oraz wadliwy AF, do 14 dni okaże się co z tego wyjdzie. Sklep z góry założył, że najprawdopodobniej mogę liczyć na wymianę na nowe D600. Ponieważ testowaliśmy w sklepie jeszcze dwie nówki sztuki D600 i one również wykazywały problemy z trafianiem na bocznych punktach (jedną z nich testował fotograf z 30 letnim doświadczeniem, facet jako posiadacz D800 i D700 a zarazem sprzedawca który sprzedał mi mój aparat złapał się za głowę gdy zobaczył jak regularny jest AF w D600) w piśmie poprosiłem w pierwszej kolejności o zwrot pieniędzy lub wymianę na D800. Dam znać co z tego wyniknie.



W D800 lewy AF byl to pisali, i dobrze. Dzieki temu wiele osob wie, ze przy zakupie D800 czy to nowego czy uzywanego warto zwrocic uwage na 2 pierwsze cyferki numeru seryjnego.
Czytałem o tej usterce D800. Czy faktycznie została ona wyeliminowana w nowszych seriach? Jeśli tak, to w razie wymiany na ten model które serie są wolne od tej wady?

maxwawa
07-12-2013, 15:36
ciekawi mnie fakt, czy można oddać d600 na niezgodność towaru z umową lub na inny paragraf w związku z wadą jaka występuje w korpusie?

...jak najbardziej można, tym bardziej że Nikon "przyznał" się do wpadki D600 wypuszczając ... D610.
Dla mnie było to najgorsze posuniecie Nikona, pokazujący że ma w d... tych co kupili D600 bo serwis jest w stanie tylko wyczyścić matrycę zamiast wymienić wadliwy element.
Dzięki min. takiemu "podejściu" zaufanie do Nikona i lustrzanek mocno ucierpiało, sprzedaż firmy i akcje ostro lecą w dół. ŻRÓDŁO (http://www.wykop.pl/ramka/1757458/nikon-ma-powazne-klopoty-finansowe-wartosc-akcji-spadla-o-prawie-25-procent/)

Raczej wątpię jakoby pracownicy NP próbowali na forum zareklamować D600 , bardziej robią to sklepy, sklepiki, pojedyncze osobo/firmy itp bo po prostu ze sprzedażą D600 jest bardzo słabo.

MstrG
07-12-2013, 15:53
[...]Zreszta juz jakis czas temu pisalem o tym, ze takie praktyki sa, ale nie chcialo mi sie wierzyc zeby NP by cos takiego robil na naszym malym rynku.

Przykre jest to, ze niektorzy moderatorzy dali sie w to wciagnac i tak mocno trzymaja strone wychwalaczom D600.
No chyba, ze tez maja interes w poprawie wizerunku D600. No to wtedy wszystko zrozumiale.[...]

Pisze to osoba będąca dwa miesiące na forum oskarżając między innymi Jacka, który jest tutaj od 8 lat.



[...]Forum mialo byc obiektywne. [...]

Obiektywizm wg Ciebie to ciągle marudzenie i narzekanie? Przecież sami użytkownicy piszą o tym, że kurz jest widoczny przy przysłonie minimum f/18, co oczywiście nie powinno mieć miejsca. W praktyce nie jest to tak uciążliwe, wystarczy dmuchnąć gruchą co kilka tysięcy zdjęć, dodatkowo problem z czasem ustępuje. Ostatecznie wyczyścić matrycę na mokro, co i tak w innych korpusach musisz robić.

Jacek_Z
07-12-2013, 16:02
Ale dlaczego nie wolno powtarzać "bubel - kurzy"? Dlaczego nie można wypowiadać opinii jak się nie ma aparatu?

W nowym temacie można w koło powtarzać że aparat wspaniały i nie widzę warunku aby pozytywne opnie mogli wypowiadać tylko właściciele aparatu.

Nie ma co ukrywać i udawać, ale widać że ostatnio na forum pojawili się pracownicy Nikona i różnych firm robiących marketing aby poprawić wizerunek firmy.
Tego typu marketing kosztuje dużo taniej niż poprawienie jakości.
..

Kiedyś robiło się to po cichu i wszyscy udawali, że coś takiego nie istnieje albo jest to marginalna sprawa. Teraz robi się z tego ogromny biznes i wiele firm idzie tą drogą aby szybko poprawić swoje notowania.Wolno pisać, że D600 kurzy. Sa o tym 2 wątki - jeden zamknięty, ale drugi otwarty. Trzeci jest o zadowolonych posiadaczy. I następne wątki o dylematach - co kupic typu D600 czy D800, D700 czy D600, 6D czy D600 itp.

Nie sądzę by kurczeblade by związany z NP. Ja wiem, że ja :) nie jestem związany z NP. A to ja zaproponowałem by skończyć przepychanki. Dlatego, że nie lubię jak sie ludzie kłócą bez sensu, a nie dlatego, że mi nikon płaci. Ty jesteś na tyle długo czytelnikiem forum, że powinienes wiedzieć/wyczuć czy obsada moderatorska jest w jakikolwiek sposób powiązana/uzalezniona od NP.
Nie jest.


myslalem, ze tylko ja mam takie wrazenie. Zreszta juz jakis czas temu pisalem o tym, ze takie praktyki sa, ale nie chcialo mi sie wierzyc zeby NP by cos takiego robil na naszym malym rynku.

Przykre jest to, ze niektorzy moderatorzy dali sie w to wciagnac i tak mocno trzymaja strone wychwalaczom D600.
No chyba, ze tez maja interes w poprawie wizerunku D600. No to wtedy wszystko zrozumiale.

Idealna strategia: zepchnac temat kurzu (a wlasciwie wiadomej wady jaka wystepuje nagminnie w modelach D600) gdzies na bok, najlepiej do Hydepraku (pewien uzytkownik forum to proponowal) gdzie malo kto zaglada. Utworzyc watek w ktorym "legalnie" bedzie mozna usuwac niepochlebne opinie o D600, a w szczegolnosci opinie o tej przykrej kurzowej wadzie. No i w niedlugim czasie, ktos kto chce wejsc w swiat fotografii, wchodzi na forum nikoniarze, chce zasiegnac opinii o D600 bo widzi fajne promocje, no i na forum same zachwyty. A o wyzej wspomnianej wadzie cisza. Idealnie.

A teraz pewnie poleca gromy, ze jestem schizofrenik, ze to sie leczy, ze nie mam aparatu D600 i sie na jego temat wypowiadam itp itd.Bardzo spiskowa teoria, ale nieprawdziwa. Oświadczam ci, że NP nie ma nic z tym wspólnego. Chyba. Bo nie mają moderatorzy, nie ma zapewne kilku userów, którzy wam się narazili śmiąc pisac cokolwiek dobrego o body.
Ten wątek (o kurzeniu) istnieje. Dlaczego zakładasz, że na tamten (pozytywny) wątek ludzie trafią, a do tego nie? Myslisz, że to jedyne wątki o D600 - jest ich pełno, w wielu miejscach się nawiązuje do D600. I pisze się tam o kurzeniu. Nie ma obaw by ktoś, kto szuka informacji został niedoinformowany.


Forum mialo byc obiektywne. Jakby nie bylo tej wady kurzowej to by nikt o niej nie pisal. A Nikon by nie wprowadzal D610. A jak sa jakies wady to niech ludze o nich na forach pisza. W D800 lewy AF byl to pisali, i dobrze. Dzieki temu wiele osob wie, ze przy zakupie D800 czy to nowego czy uzywanego warto zwrocic uwage na 2 pierwsze cyferki numeru seryjnego. ....Obiektywnie to jest wtedy, gdy wada przesłania wszystko inne? O innych rzeczach wolno pisać, czy nie? Bo zaraz dojdziemy do momentu, że jakakolwiek wpis o D600 będzie obligatoryjnie musiał zawierac informacje o kurzeniu.
Co do obiektywizmu. Czy na tym forum nie możesz znaleźć informacji o kurzeniu D600 ? No bardzo przepraszam. Ja odnosze ze ta informacja zmonopolizowała info o D600. Domaganie się, by nie wolno było pisac niczego pochlebnego jest przegięciem.


Tylko, że temat kurzu osiągnął już poziom jakiejś paranoi. I to jest problem.

można odnieść wrażenie, że konkurencja założyła sobie konto na tym forum, żeby oczerniać ten model.
Doszliśmy już chyba do poziomu paranoi.No waśnie. Dlaczego bez sensu podejrzewa się o PR NP, a konkurencjo i o czarny PR nie?


...jak najbardziej można, tym bardziej że Nikon "przyznał" się do wpadki D600 wypuszczając ... D610.
Dla mnie było to najgorsze posuniecie Nikona, pokazujący że ma w d... tych co kupili D600 bo serwis jest w stanie tylko wyczyścić matrycę zamiast wymienić wadliwy element.
Dzięki min. takiemu "podejściu" zaufanie do Nikona i lustrzanek mocno ucierpiało, sprzedaż firmy i akcje ostro lecą w dół. ŻRÓDŁO (http://www.wykop.pl/ramka/1757458/nikon-ma-powazne-klopoty-finansowe-wartosc-akcji-spadla-o-prawie-25-procent/)Oczywiście. Zgoda.

Ja sam piszę o tym, że nie podoba mi się przepuszczenie takiej wady przez Nikona, niedopracowanie produktu, brak akcji serwisowej itp. Ja tak piszę i jestem zarazem podejrzewany o działanie na rzecz firmy. Nielogiczne.


Raczej wątpię jakoby pracownicy NP próbowali na forum zareklamować D600 , bardziej robią to sklepy, sklepiki, pojedyncze osobo/firmy itp bo po prostu ze sprzedażą D600 jest bardzo słabo.I tu tez możesz mieć rację, choc bez przesady. (dodam tylko, że sklepu żadnego nie mam).

Tak w ogóle to widzę, że osoby niezadowolone są niezdowlone z tego, że nie mają oponentów w tym wątku. Lubia sie kłócić, ale jak tu się kłócić sami z sobą?

kurczeblade
07-12-2013, 17:28
Jestem sponsorowany heh :-) i moje drugie imię to Nikon Polska, a moje przyszłe dzieci to będą małe Nikonki... :)

od pierwszego momentu na tym forum i pierwszych moich postów na temat D600 .... Już mi wyrażano: wyrazy współczucia, gniew że taki aparat zakupiłem, szacunek że takim aparatem mogę robić zdjęcia, pisano mi że mam aparat niczym samochód z zepsutymi hamulcami, albo rower z podziurawioną dętką, że jestem sponsorowany przez NP, a teraz że mam sklep i nie idzie mi sprzedaż d600 i próbuje pozbyć się tego, że mogłem kupić 6D, pytania: że dlaczego przeniosłem się do Nikona - a najlepsze było
ŚLEDZENIE MNIE po innych forach w internecie i szukanie spiskowej teorii. Nie mówiąc nic o złośliwościach w komentarzach pod zdjęciami które pokazywałem z tego aparatu :) i to wszystko dlatego że dobrze mi się pracuje D600 i opisałem wrażenia na forum...

Ale co powiecie na to, najbardziej lubianą marką jest dla mnie Pentax, który zapoczątkował moją zabawę z fotografią analogową i później cyfrową. Uwielbiam też Canona, który przez dłuższy czas mi służył i czasami teraz też, Nikon jest od niedawna, i uważam że ma dobry sprzęt. Ale dobra ja jestem sponsorowany, bo robię zdjęcia, korzystam z tego jak przystało i piszę że tymi "młotkami fajnie mi się wbija gwodździe" zamiast siedzieć na forum i współczuć niezadowolonym ZE WSZYSTKIEGO! bo zakładam że większość tutaj ludzi którzy tak psioczą w kółko o tym samym, po dłuższym siedzeniu w innym systemie, też by marudziła i nic konkretnego nie wnosiła w tą dziedzinę, na forum. Każda marka ma swoją ciemną stronę.. Mnie pod dłuższym czasie siedzenia w C drażnił C ale przesiadywałem na forum i nie pisałem tego w kółko płacząc komuś w bark że źle się z tym czuje...


Żeby nie było że tylko Nikon u mnie jest od zawsze i że jestem sponsorowany. To moja torba z ostatniego zlecenia:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img19/3931/ra1w.jpg)

Fatman
07-12-2013, 19:00
od pierwszego momentu na tym forum i pierwszych moich postów na temat D600 .... Już mi wyrażano: wyrazy współczucia, gniew że taki aparat zakupiłem, szacunek że takim aparatem mogę robić zdjęcia, pisano mi że mam aparat niczym samochód z zepsutymi hamulcami, albo rower z podziurawioną dętką, że jestem sponsorowany przez NP, a teraz że mam sklep i nie idzie mi sprzedaż d600 i próbuje pozbyć się tego, że mogłem kupić 6D, pytania: że dlaczego przeniosłem się do Nikona - a najlepsze było
ŚLEDZENIE MNIE po innych forach w internecie i szukanie spiskowej teorii. Nie mówiąc nic o złośliwościach w komentarzach pod zdjęciami które pokazywałem z tego aparatu :) i to wszystko dlatego że dobrze mi się pracuje D600 i opisałem wrażenia na forum...

Po prostu musisz się do tego przyzwyczaić. Na forum, każdy kto trwa przy swoim zdaniu jest na coś takiego narażony. I będzie atakowany z każdej strony. Tak to już niestety jest :(

Władca Pixeli
07-12-2013, 20:13
Nie sądzę by kurczeblade by związany z NP. Ja wiem, że ja nie jestem związany z NP. A to ja zaproponowałem by skończyć przepychanki. Dlatego, że nie lubię jak sie ludzie kłócą bez sensu, a nie dlatego, że mi nikon płaci. Ty jesteś na tyle długo czytelnikiem forum, że powinienes wiedzieć/wyczuć czy obsada moderatorska jest w jakikolwiek sposób powiązana/uzalezniona od NP.
A gdzie ja napisałem, że kurczeblade jest związany z NP albo obsada moderatorska jest powiązana/uzależniona od NP?

Na pewno pamiętasz jak kilka lat temu, zaczęto narzekać na serwis Nikona. Pojawiały się zdjęcia na forum czy na stronie facebook Nikona ośmieszające serwis. Akcja zaczęła być nagłaśniana na wielu innych stronach. Co się stało później. Nikon zamiast przeprosić i postanowić poprawę nasłał na forum przedstawiciela PR. Ten zamiast wyjaśnić sytuację zaczął mieszać i dzielić na forum. Obecny Admin i większość odcięła się od tego. Pojawiały się jakieś niejasne propozycje spotkań. Tak naprawdę chodziło jedynie aby wyciszyć całą sytuację bo to było nie dobre dla Nikona.
Pamiętam, że umieściłem wtedy na forum przedruk z firmy która zajmowała się zwalczaniem firm PR pokazując jakie sposoby oni stosując. Chciałem ostrzec forumowiczów przed nieczystą grą osoby z PR i metod jakie oni stosują. Z jakiegoś powodu mój post zniknął następnego dnia. Nigdy nie dowiedziałem się dlaczego. Jeżeli to możliwe chciałbym odzyskać ten tekst bo gdzieś zapodziałem link do tej strony.

Kilka lat później znowu zaczęło się wrzenie na forum dotyczące problemów D7000, i scenariusz się powtórzył. Przedstawiciel PR z ramienia Nikona zapisał się na forum, zaczął mieszać, rozmydlać, dzielić i ... wszystko skończyło się rozmyciem problemu.


Wolno pisać, że D600 kurzy. Sa o tym 2 wątki - jeden zamknięty, ale drugi otwarty. Trzeci jest o zadowolonych posiadaczy. I następne wątki o dylematach - co kupic typu D600 czy D800, D700 czy D600, 6D czy D600 itp.
A gdzie regulaminie forum jest napisane, że w wątku dla zadowolonych mogą pisać tylko zadowoleni?
Obserwuję, że na forum zaczyna się dziać to samo co polityce. Małe grupy wychodzą z żądaniami zapewnienia im specjalnych przywilejów, np. w temacie nie wolno pisać negatywnie o Nikonie. Ciekawi mnie który punkt regulaminu zawala na to? Jeżeli nikt nikogo nie wyzywa i nie obraża nie widzę powodu aby cenzurować tekst.
Co gorsza, te małe grupy, zaczynają żądać specjalnych przywilejów i co gorsza jest im to zapewniane. Problem polega na tym, że wygląda na to, że jest to sterowane przez PR Nikona.

P.S. Chciałbym się dowiedzieć na jakiej podstawie został usunięty mój wpis w temacie:
# Nikon D600 - Same zachwyty #
Nie napisałem tam ani jednego słowa negatywnego o Nikonie D610
Dla tych co nie widzieli zamieszczam poniżej

Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego forum, prezes Nikona, naszego forum Nikoniarze. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. To nie ludzie – to wilki! To mówiłem ja – Jarząbek Wacław, właściciel kilku aparatów marki Nikon. Niech żyje nam prezes sto lat!
To jeszcze ja – Jarząbek Wacław, bo w zeszłym tygodniu nie mówiłem, bo byłem chory. Mam zwolnienie. Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam prezes naszego Nikona. Niech żyje nam! To śpiewałem ja – Jarząbek.

Mam nadzieję, że powyższy tekst nie zniknie tutaj

kurczeblade
07-12-2013, 20:14
Po prostu musisz się do tego przyzwyczaić. Na forum, każdy kto trwa przy swoim zdaniu jest na coś takiego narażony. I będzie atakowany z każdej strony. Tak to już niestety jest :(

Przydałoby się zrobić osobne fora :-)

1) Malkontenci i ich problemy duchowe
2) Praktycy i ich sprzęt

Zetec
07-12-2013, 20:35
3. Złośliwe komentarze i wtedy zrozumiesz dlaczego Cię tak atakują.

P.R.P.
07-12-2013, 20:44
Każdy dział forum ma swoją mekano (z pozdrowieniami dla niej :) ). Temat powyższy, chyba jako jedyny, ma ich nawet więcej niż jedną.. Przyznam, że choć krótko jestem na forum, bo raptem kilka lat, to nie przypominam sobie tak "specyficznych" wątków.. :(

Jacek_Z
07-12-2013, 20:50
Na pewno pamiętasz jak kilka lat temu, zaczęto narzekać na serwis Nikona. Pojawiały się zdjęcia na forum czy na stronie facebook Nikona ośmieszające serwis. Akcja zaczęła być nagłaśniana na wielu innych stronach. Co się stało później. Nikon zamiast przeprosić i postanowić poprawę nasłał na forum przedstawiciela PR. Ten zamiast wyjaśnić sytuację zaczął mieszać i dzielić na forum. Obecny Admin i większość odcięła się od tego. Pojawiały się jakieś niejasne propozycje spotkań. Tak naprawdę chodziło jedynie aby wyciszyć całą sytuację bo to było nie dobre dla Nikona.
Pamiętam, że umieściłem wtedy na forum przedruk z firmy która zajmowała się zwalczaniem firm PR pokazując jakie sposoby oni stosując. Chciałem ostrzec forumowiczów przed nieczystą grą osoby z PR i metod jakie oni stosują. Z jakiegoś powodu mój post zniknął następnego dnia. Nigdy nie dowiedziałem się dlaczego. Jeżeli to możliwe chciałbym odzyskać ten tekst bo gdzieś zapodziałem link do tej strony.Nikon usiłował wywrzeć presję na forum, ale admin sie postawił i uznał, że forum ma być niezalezne. Stosunki z NP uległy "zamrożeniu" wręcz, zmuszono nas do zmiany nazwy. Docxxx założył stronę o serwisie. Jak widzisz forum postawiło na niezalezność, kosztem popsucia układów z NP. Stosunki do tej pory się jakoś specjalnie nie ociepliły, choć fomag podjął ostatnio próbę podjęcia wspólpracy - stąd ankieta NP, potem NP się zastanowi czy forum ma dla nich jakies "propagandowe" znaczenie (oni tego nie są pewni???)


Kilka lat później znowu zaczęło się wrzenie na forum dotyczące problemów D7000, i scenariusz się powtórzył. Przedstawiciel PR z ramienia Nikona zapisał się na forum, zaczął mieszać, rozmydlać, dzielić i ... wszystko skończyło się rozmyciem problemu.Ja nic nie wiem na ten temat, nie sledziełm tematu D7000, wiem tylko, że Fatman walczył z serwisem.


A gdzie regulaminie forum jest napisane, że w wątku dla zadowolonych mogą pisać tylko zadowoleni?
Obserwuję, że na forum zaczyna się dziać to samo co polityce. Małe grupy wychodzą z żądaniami zapewnienia im specjalnych przywilejów, np. w temacie nie wolno pisać negatywnie o Nikonie. Ciekawi mnie który punkt regulaminu zawala na to? Jeżeli nikt nikogo nie wyzywa i nie obraża nie widzę powodu aby cenzurować tekst.

Przyznam, że choć krótko jestem na forum, bo raptem kilka lat, to nie przypominam sobie tak "specyficznych" wątków.. :sad:


Naprawdę wyszukujecie spisków tam gdzie ich nie ma. Nie ma na forum takiej praktyki (wątek ściśle moderowany, wpisy nie na temat usuwane)?
Popatrzcie na wątki w optyce - Nikkor 35/1.8 - same zdjęcia. To samo z nikkorem 85 i paroma innymi szkłami. Wątek o D200 - same zachwyty. Bardzo dużo watków przyklejonych. Ja grożę karteczkami za wpis z pytaniem w wątkach przyklejonych o D300, 600, 700, 800. Ja co chwilę wyrzucam posty z tamtych wątków. Tam jest 3x więcej postów usunietych niż widocznych! Nie ma tam obrażania userów - sa czasami sensowne pytania. I sa wyrzucane albo przenoszone, bo nie tam jest ich miejsce.


Co gorsza, te małe grupy, zaczynają żądać specjalnych przywilejów i co gorsza jest im to zapewniane. Problem polega na tym, że wygląda na to, że jest to sterowane przez PR Nikona.
Nikt nie żadał założenia pozytywnego tematu o D600. To sugerowałem ja. Ja nie jestem sterowany przez PR nikona. I to by było na tyle w temacie. Naprawdę nie wracajcie do NP bo to bzdura.


P.S. Chciałbym się dowiedzieć na jakiej podstawie został usunięty mój wpis w temacie:
# Nikon D600 - Same zachwyty #
Nie napisałem tam ani jednego słowa negatywnego o Nikonie D610

Mam nadzieję, że powyższy tekst nie zniknie tutaj
Ja go usunąłem, podobnie jak odpowiedź kurczeblade na ten post. I usunąłem tam (wcześniej) kilka innych postów innych osób. Powód - ewidentna próba psucia tematu, robienie OT tak, by wątek zszedł na psy.

Należy sobie po prostu zadać pytanie czy moderator może czyścić OT.
tak przy okazji - teraz tez nie rozmawiamy o D600, tylko robimy OT. I to tez powinno iść do kosza. Nie przez cenzurę, tylko dlatego że to OT.
Chcemy zaśmieconych tematów czy nie?

Irma
07-12-2013, 20:54
Za moich czasow to sie mowilo: nadgorliwosc gorsza od fasz...
Ja rozumiem, ze mozna byc zakochanym w swoim sprzecie, ale czy trzeba za wszelka cene....

Troche luzu i dystansu, a i cale forum wroci do stanu obiektywnosci i rzeczowosci. Jak czytam tematy z 2005 - 2007 r, to az chce je sie czytac. To bylo forum pomocy i rady.

Jacek_Z
07-12-2013, 20:59
Za moich czasow to sie mowilo: nadgorliwosc gorsza od fasz...
Ja rozumiem, ze mozna byc zakochanym w swoim sprzecie, ale czy trzeba za wszelka cene....
Nie mam D600. Od blisko 2 lat mam D800.

P.R.P.
07-12-2013, 21:01
Jak czytam tematy z 2005 - 2007 r, to az chce je sie czytac. To bylo forum pomocy i rady.

+1

Jacek_Z
07-12-2013, 21:01
+1
wtedy forum było małe, ludzie się kojarzyli z wpisów. Pomagano sobie. A teraz ludzi jest multum, nikt nikogo nie zna, nie czyta się tematów pod początku, tylko ostatnie 3 posty itd. To widac na całym forum - stąd m.in modyfikowanie działu giełda itd.
Jestem za wprowadzeniem punktacji "pomógł" i może to się stanie po przejściu na nowy skrypt forum.

kurczeblade
07-12-2013, 21:10
Za moich czasow to sie mowilo: nadgorliwosc gorsza od fasz...
Ja rozumiem, ze mozna byc zakochanym w swoim sprzecie, ale czy trzeba za wszelka cene....

Troche luzu i dystansu, a i cale forum wroci do stanu obiektywnosci i rzeczowosci. Jak czytam tematy z 2005 - 2007 r, to az chce je sie czytac. To bylo forum pomocy i rady.

Dlatego nie ma co tu siedzieć. Teraz powoli rozumiem, dlaczego tu mało konkretnych osób. Ludzie którzy mają ten aparat, zostali zepchnięci na bok przez ludzi którzy sobie coś tam bełkoczą negatywnie powtarzając się 10tki razy.

Wątek miał być jak sam temat mówi o PRAKTYCZNYM zastosowaniu tego aparatu, a jest ogromny zakurzony śmietnik , niektórzy to już z tym kurzeniem nie wiedzą co powiedzieć, nie potrafią nawet pokazać przykładu, zero argumentów, a jak się zapyta dlaczego tak myślą, to zaraz szukanie teorii spiskowych:)

Ja wolałbym tu zobaczyć, przykładowo jedno zdjęcie pokazane z kurzem jakiegoś zwykłego krajobrazu, może być pstryk nawet pola w tle z niebem na max przysłonie. Niż czytanie porównań aparatu do pękniętej opony w samochodzie, a Wy ?

ale koniec, idę bo nikt mnie tu nie lubi :))))))))))

!AGresT
07-12-2013, 21:16
Ano też dzisiaj, choć w innym wątku stwierdziłem, że mam dość. Ciekawe, ze kurczeblade podpisuje się pod tekstami Jacka, choć sam jest w awangardzie rozpirzania rzeczowej dyskusji...
Odzywam się coraz rzadziej. Chyba już stało się to bezsensowne. Taki onet z czarnym tłem.

nathaniel
07-12-2013, 21:21
(...) Jak czytam tematy z 2005 - 2007 r, to az chce je sie czytac. To bylo forum pomocy i rady.

Fakt, brakuje mi tego również. Mam wrażenie, że obecnie pomocne posty giną w morzu przepychanek sprzętowych i personalnych, druga sprawa że wielu osobom chyba już opadły ręce i nie widzą sensu w pisaniu i dzieleniu się wiedzą.

TOP67
07-12-2013, 21:23
I właśnie dlatego Jacek próbuje skanalizować dyskusję w tym wątku. Jego tytuł to D600 w praktyce. Który z piszących o kurzu ma ten aparat? Ktoś pokazał ostatnio przykład kurzu?

Jacek_Z
07-12-2013, 21:26
..
ale koniec, idę bo nikt mnie tu nie lubi :))))))))))Szczerze? Byłoby dobrze, gdybys tu nie zabierał głosu, bo tez nie mówisz w temacie i śmiecisz, chcąc zarazem by nie śmiecono w drugim temacie. Choc tak naprawde to także tam piszesz zaczepne treści. Chcesz na to odzew? On jest, ale ja go usuwam. Jak przestane usuwac to tam będzie także bagienko. Chcesz tego?
Nie drażnijcie się wzajemnie. Sa juz 2 tematy o D600 i nadal nie możecie siebie tolerować, tylko musicie zaczepiać?

Ciekawe, ze kurczeblade podpisuje się pod tekstami Jacka, choć sam jest w awangardzie rozpirzania rzeczowej dyskusji...
Dokładnie.

kurczeblade
07-12-2013, 21:27
I właśnie dlatego Jacek próbuje skanalizować dyskusję w tym wątku. Jego tytuł to D600 w praktyce. Który z piszących o kurzu ma ten aparat? Ktoś pokazał ostatnio przykład kurzu?

Nie ma, szybciej doszukasz się informacji o zepsutej klimatyzacji w samochodzie, niż o samym aparacie :)

a naprawdę już spadam :) bo sam prowokuje ... :)

!AGresT
07-12-2013, 21:28
Cholera jasna, podajcie wreszcie przykład osoby, która nie mając tego aparatu, pisała, że przeszkadza jej kurz!
Ja używam służbowego D600 od ponad roku i szlag mnie trafia, bo wyjście ponad f8 wiąże się ze żmudnym siedzeniem w PSie, mimo czyszczenia i dmuchania tuż przed sesją. Ale oczywiście to nie ma żadnego znaczenia, bo czterem innym osobom, robiącym tylko portrety na f1.8 to nie przeszkadza i uparcie twierdzą, że inni się nie znają. Sorry, ale ten poziom dyskusji to jest właśnie wspomniany onet.

MstrG
07-12-2013, 21:34
Cholera jasna, podajcie wreszcie przykład osoby, która nie mając tego aparatu, pisała, że przeszkadza jej kurz!
Ja używam służbowego D600 od ponad roku i szlag mnie trafia, bo wyjście ponad f8 wiąże się ze żmudnym siedzeniem w PSie, mimo czyszczenia i dmuchania tuż przed sesją. Ale oczywiście to nie ma żadnego znaczenia, bo czterem innym osobom, robiącym tylko portrety na f1.8 to nie przeszkadza i uparcie twierdzą, że inni się nie znają. Sorry, ale ten poziom dyskusji to jest właśnie wspomniany onet.

Tak z czystej ciekawości - pokaż zdjęcie z f/8 z tego D600. Nie piszę tego z niedowierzaniem, nie ma to być tez żaden atak z mojej strony, chcę zobaczyć jak to wygląda u Ciebie.

!AGresT
07-12-2013, 21:42
Tak się składa, że mój aktualny pracodawca jest, nazwijmy to eufemistycznie, z branży około zbrojeniowej i zdjęcia które robię, nie mogą być publikowane. Są natomiast powiększane i reprodukowane. Poniżej wycinek środka (nie, nie lewego górnego rogu) kadru, tyle że nie zmniejszany, bo w oryginalnym rozmiarze zdjecia reprodukuję. Na miniaturce pewnie nie byłoby problemu.
http://img11.imageshack.us/img11/8275/gkwo.jpg

Irma
07-12-2013, 21:43
+1

Jestem za wprowadzeniem punktacji "pomógł" i może to się stanie po przejściu na nowy skrypt forum.

Jacek, jestes jedna z niewielu osob na tym forum, ktorej wypowiedzi czytam z powazaniem i z wielkiim zainteresowaniem. Masz Swoje zdanie i bronisz go argumentujac. Pelen szacun.

Uwazam, za bardzo dobry pomysl stosowanie punktacji "pomogl". Dodal by jeszcze bardzo surowe karanie za wykroczenia regulaminu, podobnie jak jest na Optyczne.pl

TOP67
07-12-2013, 21:46
Ja akurat robię krajobrazy, najczęściej na 5,6 czasem na 8. Właśnie obrabiam fotki z Rzymu i przy użyciu jednego z filtrów NIK pojawiają mi się dwa syfki (raczej w centrum). Dla tych, którzy nie mają D600, udostępniam NEF (https://www.dropbox.com/s/cfk3137xtfx39aw/TP6_0456.NEF) do poszukiwań. Aparat po około 1000 klatek od poprzedniego dmuchania.

MstrG
07-12-2013, 21:48
Tak się składa, że mój aktualny pracodawca jest, nazwijmy to eufemistycznie, z branży około zbrojeniowej i zdjęcia które robię, nie mogą być publikowane. Są natomiast powiększane i reprodukowane. Poniżej wycinek środka (nie, nie lewego górnego rogu) kadru, tyle że nie zmniejszany, bo w oryginalnym rozmiarze zdjecia reprodukuję. Na miniaturce pewnie nie byłoby problemu.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (...)

Rozumiem, dzięki za wstawienie fotki.
To jest przysłona f/8?


Ja akurat robię krajobrazy, najczęściej na 5,6 czasem na 8. Właśnie obrabiam fotki z Rzymu i przy użyciu jednego z filtrów NIK pojawiają mi się dwa syfki (raczej w centrum). Dla tych, którzy nie mają D600, udostępniam NEF (https://www.dropbox.com/s/cfk3137xtfx39aw/TP6_0456.NEF) do poszukiwań. Aparat po około 1000 klatek od poprzedniego dmuchania.

No właśnie ja też robię najczęściej do f/8 i nigdy nie miałem widocznych kropek.

!AGresT
07-12-2013, 21:50
Nie, to jest 11 lub 16, jednak wyobraź sobie stemplowanie tego z czegoś, co nie jest jednolitym błękitem.

Greg77
07-12-2013, 21:52
Ja tez 90% zdjec krajobraz, ostatnie wypociny ze srody (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=240368), mam ok 3k zdjec, dmuchany grucha dwa razy, wszystkie trzy zdjecia maja exif bylo cos ok f11, wywalilem ok 5 syfkow ledwie widocznych z lewego gornego rogu i boku, przestalem tutaj sie odzywac, bo to nie ma sensu, lepiej zdjecia robic.
Kolego !AGresT matryca do czyszczenia na mokro a potem zobacz co sie dzieje, mnie to ominelo, przynajmniej w takim stopniu i jestem zadowolonym, mam nadzieje, ze to nie znaczy, ze jestem PR z NP.

TOP67
07-12-2013, 21:53
To jest przysłona f/8?

No właśnie ja też robię najczęściej do f/8 i nigdy nie miałem widocznych kropek.


Nie, to jest 11 lub 16, jednak wyobraź sobie stemplowanie tego z czegoś, co nie jest jednolitym błękitem.

To jest 18

W D600 od przysłony 8 dyfrakcja zjada już detal.

MilekS
08-12-2013, 00:50
W D600 od przysłony 8 dyfrakcja zjada już detal.
To chyba zależy od obiektywu?
Jeśli KROPY na matrycy są większe od tego "zjadanego detalu" to i tak pozostaną.
A jeśli dyfrakcja "zjada detal" to zdjęć już nie można robić? Czy nie należy? Ja często robię makrofotografie ze "zjedzonym przez dyfrakcję detalem", inaczej byłaby za mała GO. Jeśli mam kurz to raczej mi przeszkadza.

kurczeblade
08-12-2013, 00:52
Tak się składa, że mój aktualny pracodawca jest, nazwijmy to eufemistycznie, z branży około zbrojeniowej i zdjęcia które robię, nie mogą być publikowane. Są natomiast powiększane i reprodukowane. Poniżej wycinek środka (nie, nie lewego górnego rogu) kadru, tyle że nie zmniejszany, bo w oryginalnym rozmiarze zdjecia reprodukuję. Na miniaturce pewnie nie byłoby problemu.
http://img11.imageshack.us/img11/8275/gkwo.jpg

chyba ze Twoj pracodawca pozwoli Ci zrobic inne zdjecia,poza branza ktore pozwola pokazac ten problem.Smialo wystarczy wyjsc na 10min spacer i cos cyknac dla przykladu.Czekam\y na przykłady,cierpliwe...

theluki
08-12-2013, 04:06
f/8
http://imageshack.com/a/img811/4315/a9jv.jpg
f/25
http://imageshack.com/a/img202/4061/g6em.jpg

TOP67
08-12-2013, 09:37
To chyba zależy od obiektywu?
Jeśli KROPY na matrycy są większe od tego "zjadanego detalu" to i tak pozostaną.
A jeśli dyfrakcja "zjada detal" to zdjęć już nie można robić? Czy nie należy? Ja często robię makrofotografie ze "zjedzonym przez dyfrakcję detalem", inaczej byłaby za mała GO. Jeśli mam kurz to raczej mi przeszkadza.

Nie. To nie zależy od obiektywu, a tylko od wielkości pixela. Tutaj (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=238635) w pkt 19 masz policzone wartości dla różnych aparatów. Można się zdziwić. Oczywiście to obliczenia uśrednione, bo dla każdej barwy (długości fali) jest inaczej. Przymknięcie do f16 oznacza, że najmniejszy możliwy detal (punktowe źródło światła) ma na matrycy rozmiar 4 pikseli.

Nie oznacza to, że nie można robić zdjęć. W przypadku makro lepiej mieć GO niż drobny detal. Jak się nie ma ND, to lepiej domknąć niż przepalić itp.

!AGresT
08-12-2013, 09:51
chyba ze Twoj pracodawca pozwoli Ci zrobic inne zdjecia,poza branza ktore pozwola pokazac ten problem.Smialo wystarczy wyjsc na 10min spacer i cos cyknac dla przykladu.Czekam\y na przykłady,cierpliwe...

Że niby co miałbym Ci pokazywać? Syfy na niebie mniej się liczą niż syfy na zdjęciu pokazującym coś innego? Zakładasz, że syfy pojawiają się zależnie od tego, co fotografujemy?
Wysokich przysłon używa się też w fotografii studyjnej - produktówce czy planach reklamowych oraz we wnętrzach. Tak, czy inaczej, ja sobie odpuszczam dyskusje na forum.


podajcie wreszcie przykład osoby, która nie mając tego aparatu, pisała, że przeszkadza jej kurz!

Nikt nic?

darkojad
08-12-2013, 14:27
Dlatego nie ma co tu siedzieć. Teraz powoli rozumiem, dlaczego tu mało konkretnych osób. Ludzie którzy mają ten aparat, zostali zepchnięci na bok przez ludzi którzy sobie coś tam bełkoczą negatywnie powtarzając się 10tki razy.

Wątek miał być jak sam temat mówi o PRAKTYCZNYM zastosowaniu tego aparatu, a jest ogromny zakurzony śmietnik , niektórzy to już z tym kurzeniem nie wiedzą co powiedzieć, nie potrafią nawet pokazać przykładu, zero argumentów, a jak się zapyta dlaczego tak myślą, to zaraz szukanie teorii spiskowych:)

Ja wolałbym tu zobaczyć, przykładowo jedno zdjęcie pokazane z kurzem jakiegoś zwykłego krajobrazu, może być pstryk nawet pola w tle z niebem na max przysłonie. Niż czytanie porównań aparatu do pękniętej opony w samochodzie, a Wy ?

ale koniec, idę bo nikt mnie tu nie lubi :))))))))))

Tu masz przyklad o ktory prosisz. Aparat ma rok. Praktycznie nie zmieniany obiektyw. A jezeli juz to w warunkach pokojowych. Uzywany bardzo sporadycznie. Troche ponad 1000 zdjec. A tak wyglada sprawa paprochow.

https://www.dropbox.com/s/mvfjymw82wyyrh4/_DSC1010.JPG

Jarek
08-12-2013, 20:56
A ja po kilku tygodniach milczenia mogę napisać, że całkowicie straciłem wiare zarówno w D600 jak i zachwyty nikoniarzy zaciekle broniących tego aparatu tutaj na forum. Uważam, że aparat nie dośc że kurzy i chlapie olejem, to przede wszystkim wyposażony został w najgorszy moduł AF jaki tylko Nikon mógł wpakować do tej puszki.

Skąd taka opinia? Być może niektórzy pamiętają problemy z loteryjnym działaniem AF rzekomo "mojego egzemplarza D600" które opisywałem między innymi tutaj http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=214860&page=541.

Opierając się wówczas na opiniach kilku zadowolonych z tego modelu nikoniarzy, sugerującyh mi (po wcześniejszym obejrzeniu zalinkowanych przeze mnie zdjęć ) wysłanie mojego D600 do serwisu tak właśnie zrobiłem. Po trzykrotnym wysłaniu do serwisu (gdzie najpierw stwierdzono że AF działa poprawnie, a następnie po wielu telefonach - dwukrotnych próbach ponownej kalibracji AF przez serwis) wspólnie z dwoma bardzo doświadczonymi fotografami ( dodam że pracującymi w sklepie wyposażonym między innymi w profesjonalne studio, który sprzedał mi mojego D600) po testach zarówno w studio jak i świetle naturalnym na jasnych stałkach nie stwierdziliśmy poprawy w celności AF na wszystkich 38 nie centralnych punktach. Wobec takiego obrotu sprawy zażądałem więc wymiany na nowy egzemplarz. Co się okazało? A to, że kolejne dwie całkiem nowe sztuki D600 , które przed wymianą przetestowaliśmy (na jednej wykonując test ponownie w studio jak i w plenerze składający się z blisko 200 zdjęć, po 5 zdjęć przypadających na każdy z punktów AF) wykazały identycznie loteryjne działanie AF przy użyciu wszystkich poza centralnym punktem AF. Najgorzej sprawa wygląda z lewymi oraz prawymi narożnikami, gdzie na 5 zdjęć zazwyczaj 3-5 jest mocno nietrafionych.

Ze swojej strony mocno przestrzegam przed zakupem tego aparatu szczególnie dla osób szukających dobrego AF oraz z niecierpliwością czekam na ataki ze strony kolegi kurczeblade (zaraz pojawią się sugestie o braku umiejętności lub niesamowitym pechu jaki miałem trafiając 3 felerne egzemplarze )oraz innych zawziętych obrońców Nikona D600 próbujących ogłosić wszem i wobec, jak wspaniały jest to aparat.


A ja po kilku tygodniach milczenia mogę napisać, że całkowicie straciłem wiare zarówno w D600 jak i zachwyty nikoniarzy zaciekle broniących tego aparatu tutaj na forum. Uważam, że aparat nie dośc że kurzy i chlapie olejem, to przede wszystkim wyposażony został w najgorszy moduł AF jaki tylko Nikon mógł wpakować do tej puszki.

Skąd taka opinia? Być może niektórzy pamiętają problemy z loteryjnym działaniem AF rzekomo "mojego egzemplarza D600" które opisywałem między innymi tutaj http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=214860&page=541.

Opierając się wówczas na opiniach kilku zadowolonych z tego modelu nikoniarzy, sugerującyh mi (po wcześniejszym obejrzeniu zalinkowanych przeze mnie zdjęć ) wysłanie mojego D600 do serwisu tak właśnie zrobiłem. Po trzykrotnym wysłaniu do serwisu (gdzie najpierw stwierdzono że AF działa poprawnie, a następnie po wielu telefonach - dwukrotnych próbach ponownej kalibracji AF przez serwis) wspólnie z dwoma bardzo doświadczonymi fotografami ( dodam że pracującymi w sklepie wyposażonym między innymi w profesjonalne studio, który sprzedał mi mojego D600) po testach zarówno w studio jak i świetle naturalnym na jasnych stałkach nie stwierdziliśmy poprawy w celności AF na wszystkich 38 nie centralnych punktach. Wobec takiego obrotu sprawy zażądałem więc wymiany na nowy egzemplarz. Co się okazało? A to, że kolejne dwie całkiem nowe sztuki D600 , które przed wymianą przetestowaliśmy (na jednej wykonując test ponownie w studio jak i w plenerze składający się z blisko 200 zdjęć, po 5 zdjęć przypadających na każdy z punktów AF) wykazały identycznie loteryjne działanie AF przy użyciu wszystkich poza centralnym punktem AF. Najgorzej sprawa wygląda z lewymi oraz prawymi narożnikami, gdzie na 5 zdjęć zazwyczaj 3-5 jest mocno nietrafionych.

Ze swojej strony mocno przestrzegam przed zakupem tego aparatu szczególnie dla osób szukających dobrego AF oraz z niecierpliwością czekam na ataki ze strony kolegi kurczeblade (zaraz pojawią się sugestie o braku umiejętności lub niesamowitym pechu jaki miałem trafiając 3 felerne egzemplarze )oraz innych zawziętych obrońców Nikona D600 próbujących ogłosić wszem i wobec, jak wspaniały jest to aparat.

Przepraszam nigdy nie cytowałem tak obszernych wypowiedzi ale parę słów.
Kupiłem swojego d600 w tydzień po premierze w Polsce, wiem przepłaciłem ale ten wątek nie o tym, miałem pyłki na matrycy, ale może z 3 w 5 rzędach, ostatecznie zdecydowałem się na czyszczenie matrycy na mokro zestaw „Green Clean” i od 2 m-cy jest OK.!
Co do AF nic takiego nie zauważyłem o czym piszesz wyżej.
Piszesz że trafiłeś na „3 feralne egzemplarze” to może jest tak jak kiedyś pisano na tym forum „jeżeli obiektyw nie ma FF czy BF należy go wysłać do serwisu bo ma BF lub FF, a po naprawie i zrobieniu zdjęć testowych z powrotem odesłać gdyż jest ferelny i ma z pewnością FF lub BF niech naprawią jeszcze raz”
Teraz zastanawiam się kto powinien z nas pójść do psychiatry ;) Ja jestem ze swojego D600 super zadowolony szczególnie z matrycy może jestem chory („choroba afektywna dwubiegunowa-cyklofrenia”), a może jednak ktoś inny ???

Proponuję Tobie zająć się fotografowaniem, a jeżeli nadal masz problemy z polami AF, zabrudzeniem matrycy itp., itd. to może zajmij się malarstwem sztalugowym, tam nie będziesz miał pól AF a tym bardziej „brudnej matrycy”.
Można również zacząć malarstwo „pokojowe” wystarczy wałek ściana i farba może być „śnieżka” koi nerwy jak nic innego … polecam

;) Jarek

MstrG
08-12-2013, 21:20
Jarek, zaraz dorobisz się łatki obrońcy bubla oraz pracownika NP ;)

JK
08-12-2013, 21:56
Przecież oni kupują te aparaty właśnie po to i tylko po to, żeby je testować. :wink: Te hotpixele, plamy, brudy, flary, lipne AF-y, prześwietlanie na matrycowym, bandingi i inne rozliczne felery są celem samym w sobie. Tropienie tego wszystkiego jest pasjonujące, tym bardziej, im bardziej skomplikowany jest aparat. A te są na szczęście coraz bardziej skomplikowane, czyli liczba potencjalnych "felerów" wzrasta z modelu na model. Zdjęć oczywiście nie robią, bo i po co. Szkoda na to czasu, no i pomysłów czasem brakuje, o warsztacie nawet nie wspominając. :wink:

Gdyby brać na poważnie wszystko co się tu pisze, to trzeba natychmiast wyrzucić ten cały złom na śmietnik. Te wszystkie aparaty, obiektywy, lampy. Ale ja jakoś nie wyrzuciłem, bo daje się tym robić doskonałe zdjęcia. Oczywiście, jeśli chce się je robić.

!AGresT
08-12-2013, 21:58
daje się tym robić doskonałe zdjęcia.

Gdzie tam nam, szaraczkom...

JK
08-12-2013, 22:47
Gdzie tam nam, szaraczkom...

Zapewniam Cię, że zrobienie doskonałego zdjęcia jest dużo prostsze, niż zrobienie poprawnego wartościowego testu. Tu nie wystarczy kilka pstryków "tak na szybko" i "tak mi się wydaje". Wiesz, jest coś takiego, jak: metodologia, metrologia, itp. :wink:

!AGresT
08-12-2013, 22:54
Widocznie mamy inne pojęcie doskonałości. EOT.

adinml
08-12-2013, 23:12
Doskonałości nigdy nie było i nigdy nie będzie ;)

JK
08-12-2013, 23:15
Zgoda.

I tym samym oceniłeś wartość tych forumowych "testuf". O przepraszam, "testów".

idzikomD300
09-12-2013, 01:24
Przepraszam nigdy nie cytowałem tak obszernych wypowiedzi ale parę słów.
Kupiłem swojego d600 w tydzień po premierze w Polsce, wiem przepłaciłem ale ten wątek nie o tym, miałem pyłki na matrycy, ale może z 3 w 5 rzędach, ostatecznie zdecydowałem się na czyszczenie matrycy na mokro zestaw „Green Clean” i od 2 m-cy jest OK.!
Co do AF nic takiego nie zauważyłem o czym piszesz wyżej.
Piszesz że trafiłeś na „3 feralne egzemplarze” to może jest tak jak kiedyś pisano na tym forum „jeżeli obiektyw nie ma FF czy BF należy go wysłać do serwisu bo ma BF lub FF, a po naprawie i zrobieniu zdjęć testowych z powrotem odesłać gdyż jest ferelny i ma z pewnością FF lub BF niech naprawią jeszcze raz”
Teraz zastanawiam się kto powinien z nas pójść do psychiatry ;) Ja jestem ze swojego D600 super zadowolony szczególnie z matrycy może jestem chory („choroba afektywna dwubiegunowa-cyklofrenia”), a może jednak ktoś inny ???

Proponuję Tobie zająć się fotografowaniem, a jeżeli nadal masz problemy z polami AF, zabrudzeniem matrycy itp., itd. to może zajmij się malarstwem sztalugowym, tam nie będziesz miał pól AF a tym bardziej „brudnej matrycy”.
Można również zacząć malarstwo „pokojowe” wystarczy wałek ściana i farba może być „śnieżka” koi nerwy jak nic innego … polecam

;) Jarek

Niech żyje Jarek :)

theluki
09-12-2013, 02:26
Przepraszam nigdy nie cytowałem tak obszernych wypowiedzi ale parę słów.

To widać, gdyby było innaczej to nie cytowałbyś mojej wypowiedzi pierdylion razy w jednym poście.



Kupiłem swojego d600 w tydzień po premierze w Polsce, wiem przepłaciłem ale ten wątek nie o tym, miałem pyłki na matrycy, ale może z 3 w 5 rzędach, ostatecznie zdecydowałem się na czyszczenie matrycy na mokro zestaw „Green Clean” i od 2 m-cy jest OK.!
Co do AF nic takiego nie zauważyłem o czym piszesz wyżej.
;) Jarek

Myśle że na tym powinieneś zakończyć swoją wypowiedź. Wszystko o czym pisałem poparłem przykładami, które dla wielu zapewne mogą okazać się bardziej przydatne niż twoje dalsze durne wywody nie mające wiele wspólnego z tematem.
Wiele lat fotografowałem D80 i nigdy wcześniej nie przyszło mi do głowy robić testów na BF/FF ponieważ fotografując nim przez te lata nie uzyskałem tylu chybionych prostych statycznych ujęć ile udało mi się zrobić przez kilka tygodni D600.
Dodam Ci jeszcze, że aparat z którym miałem problemy reklamowany był poprzez sklep/studio gdzie go kupiłem i odsyłany po raz kolejny do serwisu poprzez sztab fotografów którzy po przetestowaniu odsyłali go tam nawet bez wcześniejszej konsultacji z moją osobą więc tu raczej o moich wymysłach mowy być nie może, tymbardziej że o problemach z AF w D600 na tym forum i nie tylko pisało już wielu użytkowników.

kurczeblade
09-12-2013, 02:34
Zapewniam Cię, że zrobienie doskonałego zdjęcia jest dużo prostsze, niż zrobienie poprawnego wartościowego testu. Tu nie wystarczy kilka pstryków "tak na szybko" i "tak mi się wydaje". Wiesz, jest coś takiego, jak: metodologia, metrologia, itp. :wink:

Ale po co ? Przecież aparatem się nie robi zdjec, aparat się testuje. Nie wiesz że teraz nowa moda jest, w portfolio zamiast dobrych fot, mają cropy ze zdjec, i kto ma więcej kurzu, ten lepszy...popularniejszy na forum.

Theluki ale z tym sklepem i testowaniem innych d600 straciles wiarygodność... Chyba że masz takiego peszka. Bo jak powstają zdjęcia z tego aparatu , skoro twierdzisz że wszystkie d600 muszą mieć zepsuty Af tak jak Twoja wersja. Pokaż chociaż tego słynnego fotografa z którym testowales te aparaty. Może wypowie się na forum ?chyba ma internet?


Ale dobra mój d600 nie robi zdjec, ma zepsuty Af, ma pękniętą detke , i popsuta wentylację, mój aparat jest samochodem bez jednego koła... Załamanie nerwowe, jak ją zrobię kolejna sesje zepsutym aparatem, teraz pozostało mi testować af na bateriach i pokazywać wycinki zdjec z pobrudzona matrycą :)

ale spokojnie, Panowie bez urazy, jak znów będę sponsorowany przez NP to znów zacznę robić zdjęcia, tylko kasę przeleja :)

fotomarek_k
09-12-2013, 02:51
...Kupiłem swojego d600 w tydzień po premierze w Polsce, wiem przepłaciłem ale ten wątek nie o tym, miałem pyłki na matrycy, ale może z 3 w 5 rzędach, ostatecznie zdecydowałem się na czyszczenie matrycy na mokro zestaw „Green Clean” i od 2 m-cy jest OK.!...

Jarku, gratuluję zadowolenia, trafnych wyborów... i cierpliwości :-)

Ciekaw jestem, czy tej cierpliwości również masz tyle, gdy ci się- przy Twoim malowaniu- jakieś "frędzle", np. z wałka, tego o którym wspominasz- do ściany przyklejają i tę farbę śnieżkę cenną marnujesz i czas swój- zapewne równie cenny- poświęcasz...?

P.R.P.
09-12-2013, 08:51
Kolega kurdebela chyba "idzie na rekord", bijąc nawet największą orędowniczkę sony, na tym forum. Godne podziwu.. ;)

A może by tak dyplomatycznie, poprawnie politycznie, w razie pytań przyszłych, nowych, zainteresowanych kupnem body D6xx informować jak poniżej: ;)
"- Cześć, jestem Maniek. Chciałbym uzyskać informację a propos dwóch aparatach nikona, model d600 i d610, czym one się różnią?
- Witaj Mańku, model d600 do body stworzone wręcz do portretu w świetle zastanym i pod tym kątem został zaprojektowany. Użytkownicy bardzo je sobie chwalą, wielu też podpina 35mm 1.8G dx uzyskując świetne efekty, oraz..
- Ok, a d610?
- D610 był szybką reakcją na odpowiedź i gorące prośby (nie)małej grupy pasjonatów tematyki macro, krajobrazu i pod tym kątem został przystosowany do użytkowania. To body przede wszystkim do takich zastosowań. Obydwie grupy fotografów są teraz zadowolone, bo każda otrzymała to o co prosiła.
- Świetnie! Dziękuję za odpowiedź, teraz wiem na czym stoję. Wybiorę.... "(tu proszę sobie wpisać co kto woli, może być canon) :mrgreen:
Może być?

kurczeblade
09-12-2013, 10:41
D600 W PRAKTYCE
maniek i jego zdolność malarskie w fotografii - część praktyczna.

albo:) część Maniek, nie kupuj aparatów, bo przy malowaniu ściany walkiem zostaną Ci fredzle na ścianie i nie znajdziesz czasu na robienie zdjec :)

były porównania do samochodów, rowerów i innych dziwnych urządzeń. Teraz do walkow malarskich :) czekam na kolejne rzetelne testy i porównania :)


taki fotograficzny pudełek z tego wątku się zrobił, aż miło się czyta :)

fotomarek_k
09-12-2013, 10:54
... Załamanie nerwowe, jak ją zrobię kolejna sesje zepsutym aparatem...

Spokojnie, nie załamuj się... Toć jeden z kolegów wyżej konstruktywnie zaproponował:


Napisał Jarek
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3268908#post3268908)

...Proponuję... ...masz problemy z polami AF, zabrudzeniem matrycy itp., itd. to może zajmij się malarstwem sztalugowym, tam nie będziesz miał pól AF a tym bardziej „brudnej matrycy”.
Można również zacząć malarstwo „pokojowe” wystarczy wałek ściana i farba może być „śnieżka” koi nerwy jak nic innego … polecam...

Zakładam- wprawdzie optymistycznie- że doświadczony i wie co pisze. Skorzystaj...


...taki fotograficzny pudełek z tego wątku się zrobił, aż miło się czyta :smile:

Starasz się bardzo przecież... :-)

kurczeblade
09-12-2013, 11:11
Spokojnie, nie załamuj się...

Przecież to ironia, jak mam się załamywać. Przecież ten wątek to istne kompendium wiedzy fotograficznej. Nie muszę szukać po necie testów, tutaj mam wszystko w jednej pigułce, testerów i porównań na pęczek w dodatku można nauczyć się naprawy samochodu, mycia zakurzonych okien i malowania ścian ... :) cenne...





Starasz się bardzo przecież... :-)

i bardzo przy tym się bawię :-)



No i Pozdrowienia dla Mańka, żeby więcej nie kupił kurzących pędzli do malowania :-)

P.R.P.
09-12-2013, 11:17
D600 W PRAKTYCE
maniek i jego zdolność malarskie w fotografii - część praktyczna.

albo:) część Maniek, nie kupuj aparatów, bo przy malowaniu ściany walkiem zostaną Ci fredzle na ścianie i nie znajdziesz czasu na robienie zdjec :)

były porównania do samochodów, rowerów i innych dziwnych urządzeń. Teraz do walkow malarskich :) czekam na kolejne rzetelne testy i porównania :)


taki fotograficzny pudełek z tego wątku się zrobił, aż miło się czyta :)

O! I niech to idzie w takim bardziej wesołym nastroju to będzie i fajniej i milej. Hehehe! Historia Mańka połączy obydwie strony! :D

MstrG
09-12-2013, 11:21
Dokąd zmierza ten wątek...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://cdn.funnie.st/wp-content/uploads/2013/11/539974_303885846368238_1455014827_n.jpg)

P.R.P.
09-12-2013, 11:31
O! Mój ulubiony serial! :mrgreen:

Może przynajmniej stanie się wątkiem "z jajem" i wszystko wróci do normy..

kurczeblade
09-12-2013, 11:41
Hehe:)bubles i chłopaki z baraków , idealnie pasują do tego zamieszania :)

maxwawa
09-12-2013, 11:58
Jestem NIKON: Jestem...dętką :)

Zen
09-12-2013, 12:12
....Myśle że na tym powinieneś zakończyć swoją wypowiedź. Wszystko o czym pisałem poparłem przykładami, które dla wielu zapewne mogą okazać się bardziej przydatne niż twoje dalsze durne wywody nie mające wiele wspólnego z tematem.
Wiele lat fotografowałem D80 i nigdy wcześniej nie przyszło mi do głowy robić testów na BF/FF ponieważ fotografując nim przez te lata nie uzyskałem tylu chybionych prostych statycznych ujęć ile udało mi się zrobić przez kilka tygodni D600.
Dodam Ci jeszcze, że aparat z którym miałem problemy reklamowany był poprzez sklep/studio gdzie go kupiłem i odsyłany po raz kolejny do serwisu poprzez sztab fotografów którzy po przetestowaniu odsyłali go tam nawet bez wcześniejszej konsultacji z moją osobą więc tu raczej o moich wymysłach mowy być nie może, tymbardziej że o problemach z AF w D600 na tym forum i nie tylko pisało już wielu użytkowników.


A ja myślę że to Ty powinieneś zakończyć swoje wypowiedzi, wszyscy już wielokrotnie czytali o Twoich problemach z body. Powtarzasz się...to już staje się naprawdę nudne. Udzielasz się prawie tylko w wątkach o wadach aparatu, naprawdę nie masz nic ciekawszego do napisania w temacie fotografii ?. Pokaż może kilka ładnych fotek z Holandii, będzie to ciekawszy temat zapewniam Cię.
Piszesz że wiele lat fotografujesz....zaczynam w to wątpić.

theluki
09-12-2013, 12:21
Theluki ale z tym sklepem i testowaniem innych d600 straciles wiarygodność... Chyba że masz takiego peszka. Bo jak powstają zdjęcia z tego aparatu , skoro twierdzisz że wszystkie d600 muszą mieć zepsuty Af tak jak Twoja wersja. Pokaż chociaż tego słynnego fotografa z którym testowales te aparaty. Może wypowie się na forum ?chyba ma internet?



Cóż, forum nazywa się nikoniarze i widać że na obiektywizm miejsca tu nie ma a każdy kto zakwestionuje jakość Nikona i ma na forum mniej 5000 postów zaraz traci wiarygodność i odsyłany jest do spawania, malowania itd.

Kurczeblade już raz kwestionowałeś moją wiarygodność kiedy pierwszy raz opisywałem cyrki z AF w moim D600 ale tylko do momentu kiedy zalinkowałem kilkanaście zdjęć obrazujących problem, wówczas zamilkłeś i myśle że mogę uznać że nawet przyznałeś mi racje co do mojej sztuki. Później prosiłeś z niedowierzaniem o zdjęcia kurzu na f/8 i to równiez dostałeś ponownie pozostawiając wszytko bez komentarza.

Niestety tym razem podlinkowanie specjalnie dla Ciebie setek zdjęć z 3 aparatów aby zobrazować tobie problem i odzyskać ponownie jakże cenną wiarygodność w twoich oczach byłoby nieco czasochłonne. Wierz mi lub nie ale naprawde chciałbym aby z D600 było tak różowo jak piszesz ponieważ po złożeniu reklamacji mogę prawdopodobnie liczyć co najwyżej na wymianę na inny egzemplarz tego samego modelu i liczyłem długi czas na to iż moje problemy z AF to problemy mojego egzemplarza. Niestety w moim odczuciu po przestrzeleniu i obejrzeniu zdjęć z 2 kolejnych sztuk tak nie jest, choć jak wspomniałem chciałbym się mylić, chciałbym mieć tego pecha, bo pod każdym innym względem D600 to dla mnie aparat idealny i nawet kurz mnie tak bardzo nie rusza.

Aha.... za około tydzień będe w okolicy Wrocławia przez dłuższy czas, jeśli masz naprawde tak idealną sztukę D600 jak opisujesz i na jaką ja póki co niestety nie trafiłem, może znajdziesz któregoś pięknego dnia kilka minut dla forumowego kolegi, spotkamy się z naszymi D600, porównamy, przekonasz mnie do swoich racji i przy okazji przysłużysz się tej części forumowej społeczności, która nie chce bądź nie może zaakceptować bylejakości tego modelu oraz użytkowników takich jak ja którzy o tej bylejakości piszą.


A ja myślę że to Ty powinieneś zakończyć swoje wypowiedzi, wszyscy już wielokrotnie czytali o Twoich problemach z body. Powtarzasz się...to już staje się naprawdę nudne. Udzielasz się prawie tylko w wątkach o wadach aparatu, naprawdę nie masz nic ciekawszego do napisania w temacie fotografii ?. Pokaż może kilka ładnych fotek z Holandii, będzie to ciekawszy temat zapewniam Cię.
Piszesz że wiele lat fotografujesz....zaczynam w to wątpić.
Udzielam się w tym wątku ponieważ jest to problem który mnie od 4 miesięcy bardzo nurtuje, a zdjęcia z Holandii chętnie bym Ci pokazał gdybym miał czym je robić, niestety D80 już dawno sprzedałem a D600 od zakupu przez 4 miesiące jeżdzi po serwisach. Ale masz racje, te ciągłe przekomarzanie się staje się już nudne i męczace równiez dla mnie , dlatego już się zamykam.

fotomarek_k
09-12-2013, 12:39
A ja myślę że to Ty powinieneś zakończyć swoje wypowiedzi, wszyscy już wielokrotnie czytali o Twoich problemach z body. Powtarzasz się...to już staje się naprawdę nudne. Udzielasz się prawie tylko w wątkach o wadach aparatu, naprawdę nie masz nic ciekawszego do napisania w temacie fotografii ?. Pokaż może kilka ładnych fotek z Holandii, będzie to ciekawszy temat zapewniam Cię.
Piszesz że wiele lat fotografujesz....zaczynam w to wątpić.

A ja myślę- bardzo niegrzecznie do Kolegi na forum się Waść zwracasz...
To "nasza kochana" firma rozwiązać problemu jego aparatu nie potrafi i przeciągnęła sprawę w czasie. Dobrze, że- zdaje się- trafił na uczciwego sprzedawcę, który przyjmie zwrot złoma i pomoże nabyć coś sprawnego. Szczerze mu tego życzę i kibicuję.
Na marginesie, dobrze że - mimo tekstów jak Twój powyższy - niezadowoleni mają odwagę cokolwiek napisać- dzięki temu część potencjalnych nabywców się nie nacięła (m.in. ja :-) ).
W skali szerszej, efektem jest wypuszczenie d610, którego nabywcy- mam nadzieję - będą mogli szczerze i często udzielać się w wątkach w stylu "same zachwyty"...

ps. Uważam, że linki do zamkniętego wątku o kurzu powinny zostać- dla dobra osób szukających info przed zakupem- umieszczone na honorowym miejscu w przyklejonym wątku D600/610 w praktce - testy, porady, ustawienia, TIPy itd (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=218409).

ps.II Mówię NIE wszelkim próbom kneblowania i cenzury- w jakiejkolwiek formie ...

kurczeblade
09-12-2013, 12:45
Theluki przyznałem Ci racje że masz wadliwy egzemplarz i poważnie jeśli tak jest to trzymam kciuki za to żeby sytuacja się wyjaśniła. Ale jedno jest intrygujące w tym co piszesz, a mianowicie że byłeś w sklepie i testowałeś z innym doświadczonym fotografem różne D600 i wg. Was wszystkie były z zepsutym AF i wszystkie nie trafiały. Z tego co zrozumiałem, D600 odkupiłeś od tego fotografa ? ale powiedź mi dlaczego, jak ostatnio poszedłem do zaprzyjaźnionego sklepu zobaczyć 28 1.8 i przy okazji poprosiłem o inne D600 ( myśląc o forumowych mitach ) z wystawki i nawet inne z kartonu poszło i wraz z moim wszystkie działały tak samo, czyli normalnie bez wad, specjalnie robiłem bocznymi i wszystko wychodziło tak :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img801/416/zs23.jpg)

Czasami było jakaś mała nieostrość, ale nie było zepsutego AFu i również dobrze ta mała nieostrość mogla być wywołana moją niedoskonałością w robieniu zdjęć, albo błędem AF ( normalnym jak to bywa w sprzęcie ) albo winą obiektywu. Bo nie zauważyłem żadnych wad przez które mógłbym mój aparat, i aparaty testowane uznać za zepsute. Poza tym, tym body zrobiłem 7ślubów w tym sezonie. Kilka sesji portretowych, bywały też wyprawy do zoo i luźne wycieczki. I dalej robię sesje, w końcu używam bocznych punktów AF, bo wcześniej w Canonie nie miałem takiego rarytasu i ograniczałem się tylko do centralnego. W takim wypadku mój egzemplarz jest zaczarowany (inne też ) czy co ?

Jacek_Z
09-12-2013, 12:54
ps. Uważam, że linki do zamkniętego wątku o kurzu powinny zostać- dla dobra osób szukających info przed zakupem- umieszczone na honorowym miejscu w przyklejonym wątku D600/610 w praktce - testy, porady, ustawienia, TIPy itd (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=218409).

ps.II Mówię NIE wszelkim próbom kneblowania i cenzury- w jakiejkolwiek formie ...Bardzo lubię konkretne pomysły, w tym przypadku pomagające ludziom w podejmowaniu decyzji/wyrobieniu sobie opinii.
Zrobiłem to co proponujesz, dałem 3 linki w przyklejonym temacie o D600. Z króciutkim tekstem od siebie:

D600 okazał sie aparatem wzbudzającym mnóstwo emocji i podzielił mocno forumowiczów. Strasznie kontrowersyjne body:wink:
By wyrobić sobie opinię najlepiej zapoznać się z wszystkimi 3 wątkami:
- kurz w D600 http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=214860
- D600 w praktyce (w praktyce znowu wiele o kurzu) http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=219009
- zadowoleni z D600 http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=240130

temat o kurzu jest pierwszy, o zadowoleniu ostatni. Może być?
kurczeblade i theluki - spotkajcie się.

Zen
09-12-2013, 12:58
...Udzielam się w tym wątku ponieważ jest to problem który mnie od 4 miesięcy bardzo nurtuje, a zdjęcia z Holandii chętnie bym Ci pokazał gdybym miał czym je robić, niestety D80 już dawno sprzedałem a D600 od zakupu przez 4 miesiące jeżdzi po serwisach. Ale masz racje, te ciągłe przekomarzanie się staje się już nudne i męczace równiez dla mnie , dlatego już się zamykam.

Widzę że D80 także nie dało się fotografować skoro nie masz fotografii ........myślę że ostatnie Twoje słowa są jak najbardziej na miejscu.

theluki
09-12-2013, 13:02
http://fotojans.nl/Producten/Fotojans/177/1,
Sklep, studio, obsługa zleceń, wydruk wielkoformatowy - wszytko w jednym, aparaty testowane z Fotografami Ad i John jeśli to Cię interesuje.

Na zdjęciu jak powyżej nawet jeśli wyjdzie nieostrość to tak jak napisałeś, będzie ona mała i bez użycia statywu nigdy nie wiesz czy to wina sprzętu czy twoja. Jeśli chcesz sprawdzić naprawde boczne punkty wybierz obiekt oddalony o kilka lub nawet kilkanaście metrów, jasne obiektywy, dobre światło, zrób po kilka zdjęć ze środkowym i bocznymi punktami, porównaj a potem pokaż je na forum. Gdyby nie było to tak czasochłonne zrobiłbym to tutaj na forum.

Fatman
09-12-2013, 13:04
specjalnie robiłem bocznymi i wszystko wychodziło tak :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img801/416/zs23.jpg)

A czy wszystkie "zdjęcia testowe", które wtedy robiłeś na tak małą odległość ? Bo tak się składa, że na taką odległość problemu zazwyczaj nie ma....... problem z trafianiem zaczyna się przy 3-5 metrach od celu.

theluki
09-12-2013, 13:12
Widzę że D80 także nie dało się fotografować skoro nie masz fotografii ........myślę że ostatnie Twoje słowa są jak najbardziej na miejscu.
Ostatnie zdjęcia z D80 tuż przed sprzedażą i zakupem D600.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=225811


A czy wszystkie "zdjęcia testowe", które wtedy robiłeś na tak małą odległość ? Bo tak się składa, że na taką odległość problemu zazwyczaj nie ma....... problem z trafianiem zaczyna się przy 3-5 metrach od celu.

O tym właśnie pisałem chwilkę wcześniej.

fotomarek_k
09-12-2013, 13:13
...dałem 3 linki w przyklejonym temacie o D600. Z króciutkim tekstem od siebie:

D600 okazał sie aparatem wzbudzającym mnóstwo emocji i podzielił mocno forumowiczów. Strasznie kontrowersyjne body:wink:
By wyrobić sobie opinię najlepiej zapoznać się z wszystkimi 3 wątkami:
- kurz w D600 http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=214860
- D600 w praktyce (w praktyce znowu wiele o kurzu) http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=219009
- zadowoleni z D600 http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=240130...


Jacku dziękuję- głównie w imieniu przyszłych zadowolonych nabywców :-)


Zen napisał:
Widzę że D80 także nie dało się fotografować skoro nie masz fotografii ........myślę że ostatnie Twoje słowa są jak najbardziej na miejscu. Tekst "nie masz fotografii" i dalsze znów niegrzeczne- równie dobrze ktoś mógłby Tobie napisać: nie masz komu pokazać swoich dzieł, to wsadzasz na nikoniarze.pl...

kurczeblade
09-12-2013, 13:30
A czy wszystkie "zdjęcia testowe", które wtedy robiłeś na tak małą odległość ? Bo tak się składa, że na taką odległość problemu zazwyczaj nie ma....... problem z trafianiem zaczyna się przy 3-5 metrach od celu.


Fatman racja, taki test to a kant tyłka można :) dlatego napisałem również, że oprócz pstrykania zdjęć po sklepie, było też wiele poważniejszych projektów - z praktycznego punktu. Gdyby ten aparat miał wadę, to nie pozwoliłbym sobie nim na realizowanie poważnych projektów.

Ten plener (poniżej) zrobiłem przy takim światełku jak dziś, szaro-buro i ponuro. Cała sesja praktycznie zrobiona na bocznych punktach AF;u ogromnie duża większość zdjęć trafiona, co jakiś czas sporadycznie zdjęcie z nieostrością- ale to normalne. Mogę tutaj podawać masę takich przykładów.



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img706/1798/qcyx.jpg)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img845/6114/qa88.jpg)
ale zaraz pewnie będzie pojazd, że w wątku D600 w praktyce wstawiam zdjęcia z tego aparatu ( tak jak wcześniej mi pojechano, jak wstawiłem zdjęcie z pleneru ślubnego tutaj, zrobione d600 ) :) :) :)

JK
09-12-2013, 13:36
No cóż. Smartfon robi zdjęcia sam, bez żadnej pomocy ze strony użytkownika. Nie trzeba niczego ustawiać, a zdjęcie jest OK (no prawie OK). Na mordoksiążkę idealne i właśnie to jest to. O to przecież chodzi. A te współczesne aparaty jakoś tak dużo od fotografów wymagają. Jakiś AF i ustawienia, i korekty, jakiś EV i ustawienia, i korekty, jakiś WB i też ustawienia i korekty. Nawet Auto ISO nie jest takie całkiem "auto". "Zielonego trybu" nie ma - skandal - chyba zapomnieli dać. Cały czas trzeba coś zmieniać, przestawiać, korygować, no i MYŚLEĆ. Do d... z takimi aparatmi, bo są gorsze od najtańszych smartfonów. Do tego tysiąc razy droższe. Obciążają intelekt współczesnych użytkowników ponad miarę. Coraz częściej mam wrażenie, że to są dla pewnej części "pokolenia palucha" (dla nie wtajemniczonych: "jeśli coś nie da się obsłużyć jednym paluchem, jak smartfon, nie nadaje się do użytku, bo nie jest intuicyjne") zbyt duże wyzwania intelektualne. Te aparaty są dla wielu zbyt skomplikowane i same z siebie nie robią tak rewelacyjnych fotek, jak tani smartfon. Chciało by się tylko przycisnąć spust i już - rewelacja, fotka gotowa na konkurs foto. Żeby aparat sam zmierzył światło, żeby sam ustawił ostrość, żeby WB dobrał i to idealnie. Ale kicha na całej linii. A to "źle naświetlone", a to "AF nie trafił", a to "Auto WB skopany". Celowałem w drugą rzęsę od lewej, a on wyostrzył na trzecią od prawej. Normalnie skandal. Co prawda po ustawieniu AF przekadrowałem, ale ten głąb Nikon powinien to wiedzieć i poprawić - nawet Nokia pozwala już ustawić ostrość po zrobieniu zdjęcia. I do tego jakaś żółtaczka wyszła, a przecież Auto WB ustawione. No i VR kiepsko działa. Łapa mi się trzęsie, ale przecież zapłaciłem za VR. Nawet ustawiłem "Active", bo na "Normal" to tylko lamerzy robią. :wink:

Kiedyś, dawno temu, różne narzędzia służyły do wykonania określonych zadań. Trzeba było je odpowiednio dobrać, nauczyć się ich obsługi, wyregulować, bo nie ważne było samo narzędzie, ale osiągniety efekt końcowy. No, ale to wszystko było kiedyś. Wymagało wiedzy, doświadczenia i myślenia. Smartfon tego nie wymaga i pewnie dlatego jest OK.

fotomarek_k
09-12-2013, 13:51
...Kiedyś, dawno temu, różne narzędzia służyły do wykonania określonych zadań. Trzeba było je odpowiednio dobrać, nauczyć się ich obsługi, wyregulować, bo nie ważne było samo narzędzie, ale osiągniety efekt końcowy...

Ach, gdzie te czasy :-) A jak już narzędzia opanowałeś, to działały i wiedziałeś, że można polegać...aż się zużyją. A teraz, różnie bywa...
Zerknij nieco wyżej- sesja w stabilnych, równych warunkach. A Kolega pisze, że niektóre nieostre wychodziły...
Przy pracy z modelem, często chwila i nastrój ważny. Jeśli Autor musiał wyrzucić fajne, trafione ujęcia tylko z powodu nieostrości, to może denerwować... W każdym razie, mnie by denerwowało- ale ja nie robię seriami i nie miałbym "kopii bezpieczeństwa" :-)

Fatman
09-12-2013, 13:56
Fatman racja, taki test to a kant tyłka można :)

Eee w sumie to nie, bo każde zdjęcie coś tam już "powie". Ja też nie miałem problemu z kupieniem D800 bez problemu "lewej strony czujników" mimo iż kupowałem go w czasie, kiedy właściwie każdy trafił na tak uwalony egzemplarz.
Niestety takiego szczęścia nie miało wielu moich znajomych..... :(

kurczeblade
09-12-2013, 14:13
Zerknij nieco wyżej- sesja w stabilnych, równych warunkach. A Kolega pisze, że niektóre nieostre wychodziły...


Niektóre, w sensie na 200zdjęć może jakieś 5-10sztuk mniejostrych. I to pewnie w większości z mojej winy, bo telepało od zimna... :)

Rozumiem że Ty masz tak perfekcyjną rękę i sprzęt że masz 100procentową skuteczność ?:)

Greg77
09-12-2013, 14:17
Ja też nie miałem problemu z kupieniem D800 bez problemu "lewej strony czujników" mimo iż kupowałem go w czasie, kiedy właściwie każdy trafił na tak uwalony egzemplarz.
Niestety takiego szczęścia nie miało wielu moich znajomych..... :(

No widzisz a tutaj jak poczytasz od poczatku jest tylko kilka osob z tak "uwalonym" AFem...
Jak nie kurz to AF, aparat tragedia a ja sobie wmawiam, ze kupilem calkiem udany egzemplarz no i do tego nikon mi placi za mowienie o tym :D
Takim to cudem watek o praktycznym wykozystaniu aparatu kreci sie wokolo kilku pechowcow a przypisywanie tych wad kazdej sztuce D600 to komedia.
Oczywiscie po raz chyba 10ty mowie, ze to zle, nie powinno tak byc i mam zal do nikona za pewne niedorobki a zwlaszcza za wypuszczenie niemal identycznego D610.

mOSAd
09-12-2013, 14:19
Można uogólnić te XXX wpisów w wątku w bardzo prosty sposób. Jakość zarówno AF, jak i problem kurzu oraz oleju istnieją w D600 w wielu egzemplarzach. Część pozbawiona jest jakichkolwiek przypadłości. Dane statystyczne napraw oficjalnie podaje chyba jedynie LensRentals. Kupujący musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy akceptuje ryzyko wystąpienia danej wady, poniesienia ew. kosztów jej suwania (czyszczenie, kalibracje), czy też zdaje się na własny test przed zakupem. Kropka.

Fatman
09-12-2013, 14:26
Nie ma co pitolić o tym komu Nikon płaci za mówienie a komu płaci Canon, bo nic z tego nie wyniknie i nie ma jak tego sprawdzić :)
Zawsze najbardziej krzyczeć będą osoby, które trafiły na usterkę, a serwis niestety im tej usterki nie usunął. I wcale się nie dziwię, niestety nie zrozumie tego ten, kto sam nie znalazł się w podobnej sytuacji (zgodnie z przysłowiem "syty, głodnego nie zrozumie").
Po prostu moim zdaniem istotna jest normalna, kulturalna dyskusja każdej ze stron. "D600 kurzy", "ja z moim D600 nie mam żadnych problemów" pojawi się jeszcze setki razy, wystarczy że obie strony nie będą do tego podchodzić tak emocjonalnie jak teraz (wiem, nie jest to wcale łatwe, mnie też emocje ponoszą).

panoramix
09-12-2013, 19:55
Dokładnie tak jest jak pisze Rafał. Zżerają was emocje, zupełnie niepotrzebnie zresztą.
Poniekąd jestem w stanie zrozumieć tych zadowolonych, bo sam miałem podobną sytuację z d7000. Akurat tak się zdarzyło, że mój egzemplarz nie posiadał wady AF, o której było tyle hałasu.
Pisałem o tym w stosownym wątku, w zamian za co nazwano mnie funboyem Nikona. Teraz okazuje się, że posiadacze d600 są pracownikami agencji PR. Kolejni będą pewnie kolaboranci. Ciekawe przy jakim modelu ?
Żenujące jest to, że ci niezadowoleni, odmawiają możliwości satysfakcji z użytkowania innym posiadaczom, u których wada nie jest aż tak upierdliwa do zwykłego używania sprzętu.

zakonnica
09-12-2013, 20:15
Zaraz Was wszystkich przepędzę do kościoła pomodlić się, bluźniercy.. :mrgreen:
Zadowoleni - robić zdjęcia! Niezadowoleni - nie robić!
Amen :-P

fotomarek_k
09-12-2013, 20:33
Niektóre, w sensie na 200zdjęć może jakieś 5-10sztuk mniejostrych. I to pewnie w większości z mojej winy, bo telepało od zimna... :)


Wyżej napisałeś: ...Cała sesja praktycznie zrobiona na bocznych punktach AF;u ogromnie duża większość zdjęć trafiona, co jakiś czas sporadycznie zdjęcie z nieostrością- ale to normalne.
Nic nie było, żadnej sugestii, że to z Twojej winy, nie aparatu... I że 5 na 200cie...


...Rozumiem że Ty masz tak perfekcyjną rękę i sprzęt że masz 100procentową skuteczność ?:smile:
No, staram się :-) W każdym razie, w podobnych, stabilnych ujęciach, w równym świetle, to się musi palec omsknąć raczej...Ale rozumiem, że tak właśnie było u Ciebie- z zimna...:wink:


panoramix napisał:
...Żenujące jest to, że ci niezadowoleni, odmawiają możliwości satysfakcji z użytkowania innym posiadaczom, u których wada nie jest aż tak upierdliwa do zwykłego używania sprzętu.
Podaj linki do tych wypowiedzi, bom pewnie coś przegapił...

Władca Pixeli
09-12-2013, 20:41
Z oficjalnego raportu Nikona wynika, że sprzedaż spada a zyski zaczęły nagle wzrastać. Nie trzeba się domyślać co zrobił Nikon bo małymi literami poniżej wyjaśnił, że zredukował koszty.
Co to oznacza dla użytkowników każdy może sobie odpowiedzieć.


http://img853.imageshack.us/img853/5500/ufs4.jpg
źródło (http://img853.imageshack.us/img853/5500/ufs4.jpg)

Borat1979
09-12-2013, 22:20
Z oficjalnego raportu Nikona wynika, że sprzedaż spada a zyski zaczęły nagle wzrastać. Nie trzeba się domyślać co zrobił Nikon bo małymi literami poniżej wyjaśnił, że zredukował koszty.
Co to oznacza dla użytkowników każdy może sobie odpowiedzieć.
Te koszty zredukowali w bardzo prosty sposób zamiast zrobić akcje serwisową wypuścili D610 w dodatku drożej o 900 zł. Po czym zmodyfikowali trochę obudowę D600 dodając kilka kanciastych paneli i pokręteł, wsadzili matryce 16 Mpix i sprzedają za 12 tyś. dodając w zestawie z 50-tką, w której zmienili obudowę i dodali srebrny paseczek co zwiększyło cenę dwukrotnie :)

orelob
10-12-2013, 11:31
Co to oznacza dla użytkowników nie wiadomo. Np. że Chińczykom za robotę w fabryce płaca teraz miskę ryżu a nie dwie. Albo że zmienili strukturę dystrybucji. Dokładnie to nie znaczy to nic.

Parówka
11-12-2013, 13:20
Właśnie zamieniłem wadliwy (kurzący D600, niezgodność towaru z umową) na D610. Oczywiście dopłaciłem różnicę w cenie.
Innym użytkownikom, którym przeszkadza kurz lub częste serwisowanie polecam zrobić to samo.
Bałem się bardzo zmieniać bo miałem bardzo pewny AF w D600 (mam traumę po problemach AF z D90) ale na szczęście wygląda, że w nowym egzemplarzu (D610) też trafia super pewnie/dokładnie.

Ciekawostka: W D610 był jeden wielki paproch, też w lewym górnym rogu. Ale zupełnie inny niż te plamki z D600 (większy, inny kształt). Teraz gdzieś go chyba zdmuchnęło bo już go nie widzę. Na razie nie dmucham, żeby nie wpuścić więcej brudu. Ale skoro jest duży paproch od nowości, to średnio to świadczy wg mnie o kontroli jakości czy o czystości w czasie produkcji. Aparat miał przebieg zerowy więc paproch musiał być od nowości.

Ciekawostka 2: Nie wiem czy wszyscy to zauważyli, ale drugie z brzegu punkty AF są troszkę bardziej czułe niż te skrajne. Więc jak się robi ciemniej i skrajne nie wyrabiają, to nie trzeba od razu przechodzić na punkt centralny. Trochę mniej będzie trzeba przekadrować.

kurczeblade
11-12-2013, 15:42
Właśnie zamieniłem wadliwy (kurzący D600, niezgodność towaru z umową) na D610. Oczywiście dopłaciłem różnicę w cenie.
Innym użytkownikom, którym przeszkadza kurz lub częste serwisowanie polecam zrobić to samo.
Bałem się bardzo zmieniać bo miałem bardzo pewny AF w D600 (mam traumę po problemach AF z D90) ale na szczęście wygląda, że w nowym egzemplarzu (D610) też trafia super pewnie/dokładnie.

Ciekawostka: W D610 był jeden wielki paproch, też w lewym górnym rogu. Ale zupełnie inny niż te plamki z D600 (większy, inny kształt). Teraz gdzieś go chyba zdmuchnęło bo już go nie widzę. Na razie nie dmucham, żeby nie wpuścić więcej brudu. Ale skoro jest duży paproch od nowości, to średnio to świadczy wg mnie o kontroli jakości czy o czystości w czasie produkcji. Aparat miał przebieg zerowy więc paproch musiał być od nowości.

Ciekawostka 2: Nie wiem czy wszyscy to zauważyli, ale drugie z brzegu punkty AF są troszkę bardziej czułe niż te skrajne. Więc jak się robi ciemniej i skrajne nie wyrabiają, to nie trzeba od razu przechodzić na punkt centralny. Trochę mniej będzie trzeba przekadrować.


Świetna sprawa. Napisz może jak wyglądały Twoje starania z wymianą tego sprzętu. :)

Ja mam podobnie, dobrze mi działa AF i chyba zostanę z d600 :-)

orelob
14-12-2013, 00:57
Podbijam, bo też mnie to ciekawi.
A tak przy okazji, to tak wpadło mi do głowy pytanie, czy wszyscy narzekający na AF zdają sobie sprawę, że dioda działa przy wyborze manualnym punktu tylko przy centralnym..

Mareku1
15-12-2013, 13:36
Tak, bo Reutera reporterzy MUSZA uzywac Canona, bo taka maja podpisana umowe. Czyli mimo wszystko robia zdjecia prywatnymi Nikonami ... :)

fotomarek_k
15-12-2013, 15:25
Tak, bo Reutera reporterzy MUSZA uzywac Canona, bo taka maja podpisana umowe. Czyli mimo wszystko robia zdjecia prywatnymi Nikonami ... :)

D600 ? :shock:

Miren
17-12-2013, 23:22
Właśnie zamieniłem wadliwy (kurzący D600, niezgodność towaru z umową) na D610. Oczywiście dopłaciłem różnicę w cenie.

Dopłacałeś różnicę do ceny z dnia zakupu D600, czy też do ceny aktualnej D600?

Parówka
17-12-2013, 23:33
Do ceny z dnia zakupu.

kze
25-12-2013, 03:54
Widze, ze kurczeblade został zbuntowany..?a za co dokladnie, ktos wie? Kurczeblade byl strasznym orędownikiem d600..

Borat1979
25-12-2013, 13:29
Widze, ze kurczeblade został zbuntowany..?a za co dokladnie, ktos wie? Kurczeblade byl strasznym orędownikiem d600..

Za to:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3278425#post3278425

kurczeblade
28-12-2013, 17:52
Bójcie się, wróciłem ;-) :)

dadikr2nice
28-12-2013, 18:15
Kurczeblade focisz D600 ? Ja stoję przed wyborem pełnej klatki bo D90 już może za wiele nie pociągnąć. Myślę między D610 , D800 i trochę mniej o 5dmkIII ze względu na koszty zmiany systemu.

kurczeblade
28-12-2013, 18:18
Wciąż cisnę ten aparat i wciąż pozytywnie mnie zaskakuje ;-)

orelob
30-12-2013, 10:02
Aparat świetny, szczególnie w cenie jaką teraz trzeba za niego dać. Jedyna wada jaką do tej pory udało mi się zauważyć przy moim stylu użytkowania go to mały bufor jak na tak duże RAWy. Nie strzelam wcale szybko fotek (w każdym razie z D300 zapisywania zdjęć nawet nie zauważałem) a tu zonki pojawiają się dość często. Cisnę i cisnę spust a tu nic, bo aparat miele fotki ;)

TOP67
30-12-2013, 10:11
Kup D7100, to docenisz bufor w D600 ;)

orelob
30-12-2013, 10:23
No na pewno, zawsze może być gorzej ;)
Tak się zastanawiam, czy zmiana kart coś tu pomoże? Teraz używam dwóch SanDisk SDHC Ultra 16GB 30MB/s (zapis w RAW, na drugiej kopia).

TOP67
30-12-2013, 10:30
Pomoże. Tu masz pomiary dla D800. http://www.robgalbraith.com/camera_wb_multi_page264b.html?cid=6007-12451&sort_col=type&sort_dir=ASC

kurczeblade
30-12-2013, 10:32
Ja używam : SanDisk SDHC Extreme 45MB/s Class 10 UHS-I i jakiegoś mocnego ciążenia na aparacie nie zauważyłem, chyba że się postaram sam i celowo zapcham bufor.

orelob
30-12-2013, 10:38
Różnica między mojej klasy kartą (powiedzmy) a tą ze szczytu zestawienia jest 21 do 31. A różnica w cenie kilka razy boleśniejsza, chyba na razie po prostu zwolnię ;)

Ja bym się nawet zdziwił gdyby ci kurczeblade coś w D600 przeszkadzało ;) Bufor jest po prostu mały i tyle. Oczywiście wiedząc to, nie zapchasz go, bo będziesz robić zdjęcia tak żeby go nie zapchać..

MstrG
30-12-2013, 10:43
Różnica między mojej klasy kartą (powiedzmy) a tą ze szczytu zestawienia jest 21 do 31. A różnica w cenie kilka razy boleśniejsza, chyba na razie po prostu zwolnię ;)

Ja bym się nawet zdziwił gdyby ci kurczeblade coś w D600 przeszkadzało ;) Bufor jest po prostu mały i tyle. Oczywiście wiedząc to, nie zapchasz go, bo będziesz robić zdjęcia tak żeby go nie zapchać..

Czy ja wiem czy bufor jest taki mały. Przykładowo D600 ma bufor na 15 RAW, a D800 na 17 RAW.

TOP67
30-12-2013, 10:47
Różnica między mojej klasy kartą (powiedzmy) a tą ze szczytu zestawienia jest 21 do 31. A różnica w cenie kilka razy boleśniejsza, chyba na razie po prostu zwolnię ;)

Nie porównuj kolumny burst, bo to inny aparat. Dużo większy bufor i inne pliki. Porównaj prędkości zapisu RAW. Tu masz większą różnicę. Aktualnie najlepszy stosunek ceny do prędkości ma Sandisk 45MB/s.


Czy ja wiem czy bufor jest taki mały. Przykładowo D600 ma bufor na 15 RAW, a D800 na 17 RAW.

Ale w D800 starcza na ponad 4s, a tu niecałe 3s ;)

orelob
30-12-2013, 10:51
Heh, właśnie żeby uniknąć takich dyskusji typu jest mały / nie jest mały napisałem co napisałem, czyli "PRZY MOIM STYLU UŻYTKOWANIA go to mały bufor jak na tak duże RAWy. Nie strzelam wcale szybko fotek (w każdym razie z D300 zapisywania zdjęć nawet nie zauważałem)". I to tyle ;)

Dzięki za info o tej karcie TOP67, zakupię i może faktycznie załatwi to sprawę jak na moje potrzeby..

kurczeblade
30-12-2013, 11:03
Ja bym się nawet zdziwił gdyby ci kurczeblade coś w D600 przeszkadzało ;)

Przeszkadza mi, w sumie grip phottixa od którego odklejają się gumy :-) A tak poza tym, aparat jak aparat, jest bardzo dobry i spełnia moje oczekiwania. Zerknij sobie na te 45Mb/s ..

MilekS
30-12-2013, 14:59
Coś mi się porobiło:
Dołączyłem grip Hahnela. Aku w body i drugie w gripie (to ostatnie niefirmowe).
Chodziło jak ta lala. Schowałem aparat do szafy. Zapewne wyłączyłem go ale głowy nie dam. Po paru dniach wyciągam sprzęt - OBIE BATERIE ROZŁADOWANE DO ZERA.
Włożyłem paluszki AA do gripa - aparat nie startuje, wyświetla Err... Mhm...
Naładowałem akumulatorki, odkręciłem grip, odkręciłem obiektyw, wszystko od nowa powsadzałem - aparat ożył. Z wyjątkiem jednej funkcji: przestało działać wyzwalanie migawki IR i to zarówno w korpusie jak i w gripie (z pilotem Hahnel).
Czy jest możliwe że w MENU gdzieś się wyłączyło?? Czy to feler hardware i pozostał serwis?

!AGresT
04-01-2014, 14:03
Pisałem już, że nie jestem zadowolony z działania AF w D600 - dyżurny fachowiec stwierdził, że się nie znam i zdjęć nie umiem robić. Trudno, nie będę się kłócił. W Sylwestra (około godziny 16) mnie naszło i kupiłem sobie małpkę - fuji X20. Na imprezie sylwestrowej pierwszy raz używałem tego aparaciku, na zmianę z D600. Na około 100 wykonanych zdjęc fuji mam kilka (!) nieostrych. W nikonie jedną trzecią, przy czym nikon nie pozwolił mi zrobić wielu zdjęć - nie wyzwolił migawki, bo ni znalazł ostrości.
Wniosek - jestę debilę który umi tylko obsługiwać maupy.

MstrG
04-01-2014, 14:21
Pisałem już, że nie jestem zadowolony z działania AF w D600 - dyżurny fachowiec stwierdził, że się nie znam i zdjęć nie umiem robić. Trudno, nie będę się kłócił. W Sylwestra (około godziny 16) mnie naszło i kupiłem sobie małpkę - fuji X20. Na imprezie sylwestrowej pierwszy raz używałem tego aparaciku, na zmianę z D600. Na około 100 wykonanych zdjęc fuji mam kilka (!) nieostrych. W nikonie jedną trzecią, przy czym nikon nie pozwolił mi zrobić wielu zdjęć - nie wyzwolił migawki, bo ni znalazł ostrości.
Wniosek - jestę debilę który umi tylko obsługiwać maupy.

Mnie zastanawia jak jeden model może zbierać tak skrajne opinie. W kwestii AF wielu używających D600, a wcześniej D700 nie zauważa różnicy lub uważa, że nie jest ona duża.
Ostatnio też S4INT coś napisał: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3283335#post3283335
Tych zadowolonych określa się mianem wielkich obrońców czy PR-owcami Nikona. Znaczy, że zadowoleni nie mogę pisać.

tmk_t
04-01-2014, 14:43
Może zadowoleni mają lepiej skalibrowane szkła z danym body lub braki uzupełniają wiedzą ...
Choć gdy jeszcze miałem D700 jego AF dla mnie działał sprawniej, precyzyjniej niż w D600
W temacie matrycy + dla D600

Jacek_Z
04-01-2014, 14:49
.Na około 100 wykonanych zdjęc fuji mam kilka (!) nieostrych...OK. Tylko małpka ma małą matrycę i przez to dużą GO. FX ma gorzej. Mogłeś wziąć na imprezę hasela - ciekawe ile zdjęć byłoby OK (żart).

tmk_t
04-01-2014, 15:05
OK. Tylko małpka ma małą matrycę i przez to dużą GO. FX ma gorzej. Mogłeś wziąć na imprezę hasela - ciekawe ile zdjęć byłoby OK (żart).

Hasel na imprezie, to by było wow ! Każdy by się ustawiał, 100% trafione... :mrgreen:

RAF7705
04-01-2014, 19:18
Ja robiłem d90 ze sigma 28mm na f4.8 iso 800 lampa i czas 1/20 z ręki. Jakieś 85% wyszło. Co prawda szybsze tańce z rozmyciem trochę ale nie zawsze super ostrość jest najważniejszym walorem zdjęcia.
Myślę że masz zepsuty aparat niestety.

fedor
04-01-2014, 19:53
Ja ostatnio cpykałem hobbystycznie zabawę weselną w rodzinie, myślę że ok 95% zdjęć było trafionych a żaden zemnie fotograf. Więc chyba ten AF nie jest taki zły.

Greg77
04-01-2014, 23:38
Nie wiem jak sluby, ale ja mialem problem z ustawieniem ostrosci dwa razy, zdjecia w totalnej ciemnicy, trudno bylo nawet ustawic ostrosc na latarke, docelowo sie udawalo, ale wiertarka krecila w te i spowrotem, tutaj musze przyznac, ze kolega obok z C 6D nie mial zadnych problemow, ale z tego ten aparat slynie.
Mam szklarnie cala od N i nie mam wiekszych problemow z AF, wiec raczej nie bede marudzil...;)

slawson38
05-01-2014, 13:56
Interesuję mnie jeszcze informacja, czy Nikon D600/610 wykrywa filtry barwne założone na lampę SB900.
Jeśli ktoś może mi pomóc to z góry dziękuję. :)

TOP67
05-01-2014, 14:31
To lampa wykrywa i informuje o tym body. Nie mam już SB-900, ale z SB-700 to działa.

slawson38
05-01-2014, 15:02
TOP67 - dzięki.
Z moim D90 lampa może i wykrywała, ale aparat miał te informacje gdzieś. :)

TOP67
05-01-2014, 15:31
Jesteś pewny? Sprawdź, jaka jest temperatura z filtrem i bez. Zdjęcia w NEF i AWB.

zakonnica
05-01-2014, 16:05
Jeśli mowa o totalnej ciemnicy, to też miewam problemy ze złapaniem ostrości.
Chwała Bogu jednak, że 70% zdjęć robię raczej w sprzyjających warunkach.
Pozdr.

xdefxx
06-01-2014, 17:33
Odwiedziłem ten watek w celu dowiedzenia się czegoś, przejrzałem pierwsze 20 stron i ostatnie 30 stron nie wiedząc nadal nic i nie widząc nic nowego po drodze czytając 90% jakiegoś bełkotu.....

MstrG
06-01-2014, 17:43
Odwiedziłem ten watek w celu dowiedzenia się czegoś, przejrzałem pierwsze 20 stron i ostatnie 30 stron nie wiedząc nadal nic i nie widząc nic nowego po drodze czytając 90% jakiegoś bełkotu.....

Niestety ten wątek nie jest zbyt merytoryczny :)
Co chcesz wiedzieć? Tylko nie pytaj czy kurzy.

xdefxx
06-01-2014, 17:48
W sumie szukam czegoś co mnie zniechęci do zakupu D700 i przekona do D600 jakieś sample itp jak to temat wątku wskazuje D600 w praktyce ;) a mam do kupienia D700 4k przebiegu za 1200 euro lub nówka D600 za 1400 euro w sklepie i tak szukam, zdjęcia głownie statyczne(auta) + czasem jakiś sport do tej pory w związku małżeńskim z D80 i D90, szkła pod FX w plecaku są niby czas na zmiany tylko na co?

EDIT

Kurzy nie kurzy i tak czyszczę matryce przed sesja czy wyjściem takie nawyki green clean zawsze w plecaku

MstrG
06-01-2014, 18:36
Podeślę Ci dwa fajne linki:
D600 vs. D7100, D700 i D90 - dużo fotek (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=238167)
D7100 vs D700/D600 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=228493)

orelob
12-01-2014, 13:08
Mam zagwozdkę. Podłączyłem 35 1.8G do D600, musiałem ustawić mikroregulację na -20 i jest OK. Nie mogę jednak uruchomić Vignette Control. Ustawiam ją na różne wartości i zero efektu. W ViewNX też cały czas mi pokazuje, że VC jest "off".. Nie wiem o co może chodzić, jakieś sugestie?

tmk_t
12-01-2014, 13:23
Czy pełna nazwa szkła to 35 f1.8 G DX?

Fatman
12-01-2014, 13:24
Nie wiem czy będzie działać w tej konfiguracji -body rozpoznaje ten obiektyw jako DX i może dlatego nie działa korekcja winiety na FX.

orelob
12-01-2014, 13:29
Tak, to szkło DX. Faktycznie, z 50 1.4D działa.. Szkoda, a już myślałem, że w prosty sposób pożegnam winietę 35-tki na FX ;)

orelob
12-01-2014, 13:34
A tak z innej beczki. 35 1.8G i 50 1.4D muszę ustawiać mikroregulację na -20 (a może i szkoda, że nie da się na -25). Z 24-70 2.8G żadna mikroregulacja nie jest potrzebna. No i pytanie z gatunku, czy to normalne? ;)

kurczeblade
12-01-2014, 14:16
@orelob ja mam na 35 dx ustawione w body na -15 . Ale te -15 mieści się w skali, ja nie wiem jak u Ciebie jest na -20 ale mam nadzieje że dobrze, bo więcej chyba nie można ;-)

orelob
12-01-2014, 14:22
Jest OK, ale jak by było -25 to może by było lepiej ;) Jak rozumiem u ciebie też Vignette Control nie działa na tej 35?

kurczeblade
12-01-2014, 14:44
Jest OK, ale jak by było -25 to może by było lepiej ;) Jak rozumiem u ciebie też Vignette Control nie działa na tej 35?


a to z Raw'ami też działa ?;-)

orelob
12-01-2014, 15:24
Działa z rawami, ale u mnie nie działa z 35-tką DX

_Maestro
18-01-2014, 14:45
A ja niestety po 3 kalibracjach w serwisach (2x w PL, 1x w DE) ciągle mam problem z AF trafiającym inaczej w świetle zastanym i sztucznym. Oczywiście w serwisie twierdzą że wszystko jest w porządku (kalibrują to w świetle sztucznym o różnych temperaturach barwowych). Jako, że aparat ma już ponad pół roku i trafił kilka razy na serwis, trudno powoływać mi się na niezgodność towaru z umową (tak przynajmniej mi się wydaje, jeżeli się mylę to proszę o wyprowadzenie mnie z błędu). Może mieliście podobne doświadczenie i moglibyście coś doradzić aby został mi ten egzemplarz wymieniony?

Jacek_Z
18-01-2014, 15:25
... Oczywiście w serwisie twierdzą że wszystko jest w porządku (kalibrują to w świetle sztucznym o różnych temperaturach barwowych). Jestem bardzo ciekawy jakie sa kryteria sprawdzania tej poprawności.
Co to znaczy, że szkło nastawia dobrze/niedobrze i czy jest to testowane na obiektywie ich, testowym (jakie to szkło), na jakiej przysłonie, czy na takich obiektywach jakie da klient.
Warunki testu są postawą do rozmowy o wynikach testu.
Ciągle słyszymy o tym, że cos nie trafia z AF, ale nie wiemy co to dokładnie znaczy. I nie wiemy jak testuje serwis. Dlatego rozmowy o tym (na forum) są tak jałowe.

sufenta
18-01-2014, 16:18
Jestem bardzo ciekawy jakie sa kryteria sprawdzania tej poprawności.
Co to znaczy, że szkło nastawia dobrze/niedobrze i czy jest to testowane na obiektywie ich, testowym (jakie to szkło), na jakiej przysłonie, czy na takich obiektywach jakie da klient.
Warunki testu są postawą do rozmowy o wynikach testu.
Ciągle słyszymy o tym, że cos nie trafia z AF, ale nie wiemy co to dokładnie znaczy. I nie wiemy jak testuje serwis. Dlatego rozmowy o tym (na forum) są tak jałowe.

nie sposob sie z kolega nie zgodzic- zastrzezenia co do roznicy w focusowaniu nie zawsze sa do konca precyzyjne- focus przy available light (co najczesciej oznacza- "w pomieszczeniu") dziala gorzej niz outdoor a im mniej swiatla tym gorzej. istotne jest ktore focus point nie dzialaja zgodnie z oczekiwaniami uzytkownika- cross sa precyzyjniejsze niz liniowe (dobrze powiedzialem? nazywaja sie "liniowe"?), ale jest ich duzo mniej, np. w moich nikonach to 19 na 51 pol. wyslanie samego body do servisu moze nic nie dac (czego sam doswiadczylem)- nalezy wyslac z podejzanym obiektywem.

_Maestro
18-01-2014, 17:35
Dla zobrazowania problemu umieszczam zdjęcia z tym samym kadrem w dwóch typach oświetlenia - plik 1 zrobiony w świetle sztucznym (w tym przypadku świetlówka), plik 2 zrobiony w świetle zastanym:
http://wyslijto.pl/plik/ozija0gngy
Zdjęcia zostały zrobione punktem centralnym celując w "20". Na zdjęciach tych widać wyraźnie jak płaszczyzna ostrości się przesuwa w zależności od typu oświetlenia.
Problem występuje na wszystkich szkłach które posiadam, więc trudno obwiniać w tym przypadku obiektyw - tym bardziej że na innych body, do których podpinałem obiektyw, problem nie występuje.

josephebeloki
20-01-2014, 00:51
@_Maestro ale masz ostrą sztukę, to moja mydli strasznie :)
No fakt faktem problem jest.

1.Ja zauważyłem ostatnio taką jazdę. Tak do 6-8m ostrzy luxus..., im bardziej się oddalam tym większy BF, też będę słał do kalibrowania w tym tygodniu. Mam nadzieje, że coś pomoże. U mnie problem występuje na 35mm i 85mm. Światło nie ma znaczenia.
Na LV trafia idealnie :)
2. Miał ktoś taki problem w programie ViewNX 2 z D600, że mu pokazuje Focus Point gdzie indziej niż celował => na każdym zdjęciu ? Jest to przesunięcie sporo widoczne... olewałem to kiedyś ale teraz z ciekawości pomyślałem, że zapytam. Ostrość jest ustawiona zawsze tam gdzie ma być, natomiast punkt zupełnie gdzie indziej.

Ostrość ustawiona na środek soli, bez przekadrowania.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://projekt.vipserv.org/nikoniarze/obraz(1).jpg)
Ostrość ustawiona na środku gruszki, bez przekadrowania.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://projekt.vipserv.org/nikoniarze/obraz(2).jpg)
Ostrość ustawiona na głowie policjanta bez przekadrowania.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://projekt.vipserv.org/nikoniarze/obraz(3).jpg)


Pozdro.

plan3s
28-01-2014, 00:10
Tu ciekawe wieści dla posiadaczy D600

http://nikonrumors.com/2014/01/27/nikon-is-replacing-some-d600-cameras-with-new-d610-models.aspx/#more-71080

Jak skutecznie będziecie truli de serwisowi to może wam wymienią na D610. Warto zainteresować się tematem :)

kurczeblade
28-01-2014, 11:38
Tu ciekawe wieści dla posiadaczy D600

http://nikonrumors.com/2014/01/27/nikon-is-replacing-some-d600-cameras-with-new-d610-models.aspx/#more-71080

Jak skutecznie będziecie truli de serwisowi to może wam wymienią na D610. Warto zainteresować się tematem :)


Taka 5 przez 10 informacja, napisane jest że niby gdzieś coś ktoś usłyszał, w konsekwencji sam ten ktoś kto tworzył tekst nie ma pojęcia na jakiej to zasadzie. I w sumie z tekstu wynika jakiś wielki chaos. A później w komentarzach bełkot o mikrosofcie i windowsie ... :) dla mnie nic z tego tekstu nie wynika.

fotomarek_k
28-01-2014, 17:16
(...) :) dla mnie nic z tego tekstu nie wynika.

Bo to tylko dla rozczarowanych zasyfianiem matrycy- tych ciągle zachwyconych 600ką nie dotyczy :wink:

Archibald6803
28-01-2014, 18:15
Bo to tylko dla rozczarowanych zasyfianiem matrycy- tych ciągle zachwyconych 600ką nie dotyczy :wink:

........iście mistrzowska riposta.........

ket24
28-01-2014, 20:38
Aż mi się przypomniał kawał o wujku Staszku :)

kurczeblade
29-01-2014, 00:23
Fakt jestem zadowolony z aparatu, a jeszcze bardziej będę zadowolony jak za jakiś czas zamienię sobie na nowy model moją d600 :-)

cz4rnuch
31-01-2014, 10:18
Odnośnie podmianki to Nikon nie potwierdza, ale też nie zaprzecza <<klik>> (http://www.dpreview.com/news/2014/01/31/nikon-issues-statement-on-rumored-d600-d610-swap-outs?utm_campaign=internal-link&utm_source=news-list&utm_medium=text&ref=title_0_0)

kurczeblade
31-01-2014, 11:10
aż wyciągnę body z torby, otworze okno i cykne fote na F22 i na max kontrast - bo coś czuje że po sezonie letnim będę mieć w torbie nowy aparat :D

!AGresT
31-01-2014, 11:38
Ale przecież twój nie kurzy a wysokich przysłon używają tylko ci, którzy nie potrafią robić zdjęć.

digit
31-01-2014, 14:22
No i kicha. Właśnie zrobiłem sobie niebo na max zamkniętej przesłonie i oprócz normalnego kurzu od zmiany obiektywów nie ma nic. A miałem fabrycznie wbudowany kurz.... nawet jakieś 5.000 zdjęć temu było go trochę w lewym rogu. Może wyślę do serwisu, że przestał kurzyć? Bo skoro kurzył, to teraz mam usterkę? Może dadzą nowszy model :)

kurczeblade
31-01-2014, 16:36
Ale przecież twój nie kurzy a wysokich przysłon używają tylko ci, którzy nie potrafią robić zdjęć.


Siedzisz na forum dniami, nocami i nie zauważyłeś mojego późniejszego pisania że pojawił się u mnie kurz ?
:-) Poszukaj ,,, w końcu podobno dzieciom neostrady nie powinno sprawić problemu szukanie info. w necie :)


żeby nie robić OT. napiszę troszkę na temat moich spostrzeżeń AF w d600 np. podczas reportażów studniówkowych teraz w styczniu, różnorodnych warunkach oświetleniowych, w tym magii dużej ilości laserów i prawie całkowitej ciemnoty na sali. W końcu mogłem sobie pozwolić na luźniejszą zabawę sprzętem, ponieważ realizując pewnie wszystkie punkty imprezy, mogłem sobie zostać na dłużej i wtedy pozwolić sobie na luźne testowanie nie zagrażając tym utratą dobrego materiału.

Generalnie skupiłem się na bocznych punktach AFu - gdzie każdego punkt został przetestowany w praniu, bardzo bardzo fajnie się sprawuje w świetle dobrym, i przyzwoitym, trafia w dużej większości przypadków, ale.... zaczyna myszkować, jak tylko na sali zgasną światła, wtedy myszkuje i ciężko mu złapać ostrość, za to krzyżowe nadrabiają, w momencie gdzie boczne nie łapią już, nie dają rady, to krzyżowe sobie radzą z zapasem. :)

Ale to naturalne, widząc dobre warunki oświetleniowe można swobodnie robić bocznymi, widząc złe warunki oświetleniowe warto przekadrowywać i ostrzyć krzyżowymi :)

Tak ostatecznie, gdybym miał możliwość wymiany mojego egzemplarza D600 na D610 to trochę musiałbym się zastanowić nad tym.

!AGresT
31-01-2014, 17:07
Siedzisz na forum dniami, nocami i nie zauważyłeś mojego późniejszego pisania że pojawił się u mnie kurz ?
Poszukaj ,,, w końcu podobno dzieciom neostrady nie powinno sprawić problemu szukanie info. w necie

Nie śledzę wszystkich Twoich postów. Za to za obrażanie innych forowiczów byłeś już zbanowany, lecz jak widać, niczego Cie to nie nauczyło.

kurczeblade
31-01-2014, 17:20
Nie śledzę wszystkich Twoich postów. Za to za obrażanie innych forowiczów byłeś już zbanowany, lecz jak widać, niczego Cie to nie nauczyło.


Nawet wiesz za co jednostki na tym forum dostają bana, wiesz kto co napisał wcześniej (prawie wiesz, bo z tym kurzeniem nie trafiłeś) Pewnie też dużo wiesz o innych - dlatego stwierdziłem że dużo czasu musisz spędzać na tym forum . Hmm... Nie rozumiem dlaczego poczułeś się obrażony, jedni lubią dniami i nocami siedzieć na forach przy internecie, inni dłubać w nosie, a jeszcze inni uprawiać jakiś sport itp. :-) Nie ma czego się wstydzić - Pozdrówka! :)

Dnadruid
31-01-2014, 17:52
Czy ktoś mógłby napisać które pola AF w D600 są krzyżowe?
Próbowałem to sprawdzić/znaleźć ale bez sukcesu.

GonzoG
31-01-2014, 17:56
Czy ktoś mógłby napisać które pola AF w D600 są krzyżowe?
Próbowałem to sprawdzić/znaleźć ale bez sukcesu.

9 w centrum.

Dnadruid
31-01-2014, 19:27
9 w centrum.

Wiec przy ograniczeniu do 11 głównych punktów AF zostaje tylko jeden krzyżowy.. :/ Kiepsko..
Równie dobrze mogliby sobie darować te pozostałe 8 - przydatne chyba tylko przy ciągłym AF gdy jest niewielki ruch obiektu.

Jacek_Z
31-01-2014, 19:29
Siedzisz na forum dniami, nocami i nie zauważyłeś mojego późniejszego pisania że pojawił się u mnie kurz ?
:-) Poszukaj ,,, w końcu podobno dzieciom neostrady nie powinno sprawić problemu szukanie info. w necie :)


Nawet wiesz za co jednostki na tym forum dostają bana, wiesz kto co napisał wcześniej (prawie wiesz, bo z tym kurzeniem nie trafiłeś) Pewnie też dużo wiesz o innych - dlatego stwierdziłem że dużo czasu musisz spędzać na tym forum . Hmm... Nie rozumiem dlaczego poczułeś się obrażony, jedni lubią dniami i nocami siedzieć na forach przy internecie, inni dłubać w nosie, a jeszcze inni uprawiać jakiś sport itp. :-) Nie ma czego się wstydzić - Pozdrówka! :)Radzę uważać na to co się pisze. Jesteś tu stosunkowo nowy i widzę nie poznałeś innych użytkowników. !AGresT jako dziecko neostrady - to dla mnie bardzo karkołomna teza :). Gdyby nie to, że mnie to rozbawiło to pewnie byś dostał kartkę. Nie reaguj zaczepnie na wpisy innych, bo strzelasz na oślep.

GonzoG
31-01-2014, 19:32
Wiec przy ograniczeniu do 11 głównych punktów AF zostaje tylko jeden krzyżowy.. :/ Kiepsko..
Równie dobrze mogliby sobie darować te pozostałe 8 - przydatne chyba tylko przy ciągłym AF gdy jest niewielki ruch obiektu.

Mogli by sobie darować wszystkie, poza centralnym... po co komu inne punkty...

MaciekW
31-01-2014, 19:45
Chyba tylko 5DIII i 1DX mają krzyżowe również po bokach, zawsze można dołożyć te kilka, lub kilkanaście tysięcy ;)

cz4rnuch
31-01-2014, 20:36
Nie reaguj zaczepnie na wpisy innych, bo strzelasz na oślep. Daleko mi do pouczania moderacji i jakoś ciężko mi bronić kurczebladego bo sam święty nie jest, ale tak na moje niewyrobione oko to !AgresT pierwszy wystrzelił zaczepno-odłamkowym.

Jacek_Z
31-01-2014, 20:46
Ale zdecydowane mniejszego kalibru. Nie chcę eskalacji wypowiedzi, stąd mój wpis.

!AGresT
31-01-2014, 23:47
!AgresT pierwszy wystrzelił zaczepno-odłamkowym.

Tylko że ja nawiązywałem do licznych wypowiedzi kurczeblade, który twierdził, że jeśli komuś przeszkadza kurz na matrycy, to jest złym fotografem, bo dobry nie robi zdjęć na przysłonach większych niż 5,6. Odnosiłem się więc do jego wypowiedzi, a nie osoby. On jednak ma w zwyczaju, tak jak i tym razem, szydzić z rozmówcy, a nie jego wypowiedzi. Uważam, że to kolosalna różnica.

cz4rnuch
01-02-2014, 00:21
Tylko że ja nawiązywałem do licznych wypowiedzi kurczeblade, który twierdził, że jeśli komuś przeszkadza kurz na matrycy, to jest złym fotografem, bo dobry nie robi zdjęć na przysłonach większych niż 5,6. Odnosiłem się więc do jego wypowiedzi, a nie osoby. On jednak ma w zwyczaju, tak jak i tym razem, szydzić z rozmówcy, a nie jego wypowiedzi. Uważam, że to kolosalna różnica. Nie chodziło mi o kulturę wypowiedzi tylko o to kto tym razem zaczął. Chyba nie próbujesz mi wmówić że twoja wypowiedź wnosi coś do tematu i nie była po prostu drobną uszczypliwością skierowaną pod adresem niezbyt lubianego kolegi z którym już wcześniej miałeś na pieńku ;) Jak dla mnie byłeś po prostu złośliwy, ale w bardziej taktowny sposób. Przepraszam za OT. W końcu nie mnie to dotyczyło i niepotrzebnie się włączyłem.

kurczeblade
01-02-2014, 00:22
Mogli by sobie darować wszystkie, poza centralnym... po co komu inne punkty...

nie daj Boziu, w większości przypadków te wszystkie boczne pkt wymiataja:) i sprawiają ogrom frajdy z fotografowania, ale jak się zrobi totalna ciemnica - czyli skrajne,ciężkie warunki to warto przełączyć na krzyżowe :)

Agrest nie pisz bzdur na temat moich wypowiedzi. Poza tym, o co Ci chodzi ?

!AGresT
01-02-2014, 00:27
Jak dla mnie byłeś po prostu złośliwy, ale w bardziej taktowny sposób.

Ależ oczywiście. Przecież to forum jest.
I nie chodzi o lubienie, czy nielubienie kogokolwiek. Tutaj odnosimy się do czyiś wypowiedzi.

Hamarama
02-02-2014, 01:43
Czy jak wołacie RAWy w LR czy PS to używacie profilu Camera Standard czy Adobe Standard?

W d700 byłem przyzwyczajony, że wybierałem zazwyczaj profil z puszki czyli D2x czy jakoś tak. Adobe był tragiczny. Ale tu już nie jestem taki pewien. Wydaje mi się, że ten Adobe lepiej oddaje rzeczywistość. Naszło mnie takie przemyślenie po dzisiejszym fotografowaniu ulluminacji ratusza w Płocku. W Adobe kolor czerwony był czerwny, a w Camera Standard - pomarańczowy.

TOP67
02-02-2014, 02:14
To zależy od sceny. Głównie używam Camera standard i portret. Czasami Adobe standard. Różnica jest w oddaniu niebieskiego i purpury.